isawa gazeta edeopt Hi mii rat tra W numerze: GAZETA MIESZKAŃCÓW PUSZCZYKOWA

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "isawa gazeta edeopt Hi mii rat tra W numerze: GAZETA MIESZKAŃCÓW PUSZCZYKOWA"

Transkrypt

1 GAZETA MIESZKAŃCÓW PUSZCZYKOWA isawa gazeta ^ ^ p u s z c z y k o w s k a 22 W RZESIEŃ 1991 CEN A 2000 ZL edeopt Hi mii rat tra W numerze: + Dokąd zmierzamy lat w służbie pacjentów + ślubuję Ci..." + Rok szkolny będzie trudny Pierwsza biologiczna oczyszczalnia ścieków w Puszczykowie już działa, a tymi, którzy słowa o ochronie środowiska w prow adzili w czyn są leśnicy. Od lipca, bow iem, funkcjonuje już po pomyślnie przeprowadzonych próbach biologiczna O CZYSZCZALNIA ścieków dla Ośrodka Szkoleniowo -W ypoczynkow ego Lasów Państwow ych w Puszczykowie przy Alei Adam a W o dziczki. Budow ę rozpoczęto jesienią ubiegłego roku, a już teraz w iadom o, Dokończenie na stronie 4 Biologiczna oczyszczalnia ścieków w Ośrodku Szkoleniowo- -Wypoczynkowym Lasów Państwowych w Puszczykowie o

2 2 GAZETA PUSZCZYKOWSKA Dla nas, o nas Wielkopolski Park Narodowy dla turystów N aw iązując do, o pracow anego, na zlecenie Rady W ielkopolskiego Parku Narodow e go, program u turystycznego zagospodarowania Parku, informujemy, że władze w o je w ó d zkie s fin ansow ały już: o znakow anie szlaków turystycznych na terenie parku, bud o w ę d w ó c h baz turystycznych (jednej w Puszczykowie przy trasie w odociągu biegnącego d o Poznania drugiego w Pożegowie na parkingu). P osta w io no także m ostek w G órkach. Nie starczyło środków na urządzenie ścieżki dydaktycznej. ( in f. w ła s n a ) Interwencje i zapytania mieszkańców kierowane do Redakcji G azety " dotyczyły m. in.: miejsca składow ania o d p a d k ó w nieorganicznych (gruzu, ziem i) hałasu jaki p o w o d u ją przelatujące nad P uszczykow em sam oloty. W zw iązku z pow yższym oczekujem y od Zarządu M iasta in form acji d ot. składow iska odpadów nieorganicznych. Liczymy także na odpowiedź Komisji Ekologicznej Rady M iejskiej o działaniach p odję tych w zakresie ograniczania hałasu, w tym ćw iczeń lotniczych o db yw a nych nad Puszczykowem. N ie uw ażam y także, że je dyn ym sposobem popra w y stanu bezpieczeństw a w pobliżu zakładu p. Kostusiak je st je go zam knięcie. N ależałoby raczej w y m ó c na klientach tego zakładu należyte p arkow anie sa m o chodów. Q u ik " baru ju ż nie ma, k in o nieczynne, nie będzie lodziarni za to m ieszka ń cy m ogą przychodzić raz w m iesiącu na sesje Rady, aby zgłosić nurtujące ich problem y lub w yrazić s w o je stanow isko w o b e c dyskuto w anych s p ra w ". Przyglądaliśm y się o toczeniu naszych d o m ó w. P okazyw aliśm y ciekaw e rozw iązania. Popatrzm y teraz na centrum handlow e P uszczykow a. Przed S a m e m " zadbany zim ą i latem pas zieleni oczko w g ło w ie k ie ro w n ika p. M ariana Pytlaka. Przed sklepem z artykułam i g ospodarstw a d o m o w e g o św ieżo założony klom b. P łytki c h o d n ik o w e także niedaw n o w ym ieniane. Przejdźm y parę k ro k ó w dalej. Z astanów m y się czy tru d n o b yło położyć kilka m e tró w kw a drato w ych płytek. G azony z w ysch niętym i ło dyg a m i, b e to now e ła w k i bez siedzisk. Miejm y nadzieję, że wśród jesiennych porządków znajdzie się jeszcze zadbanie o zaplecze. Najlepszym byłoby osłonięcie tego w idoku zieloną ścianą z drzew lub krzewów. W inform acji W icedyrektora W P N m gr inż. Marka Nowaka w ostatnim zdaniu w y padła m iędzy w yrazam i radnych U rzędów literka i " co jest błędem. Autora i czyteln ik ó w przepraszamy. Redakcja N o w e m u K om en da n to w i Kom isariatu P olicji w Puszczykow ie p. Tadeuszow i A n d - raszykow i życzym y sukcesów w p o p ra w ia niu stanu bezpieczeństwa w mieście. Mieszkańcom a by i spraw y, z którym i przychodzą b yły przez funkcjo nariuszy tra k to w a ne w sposób należyty. Spółka Eko-Rondo S półka E k o -R o n d o ju ż d w a miesiące pracuje na rzecz m ieszkańców i miasta. Posiada 14 różnych p oja zd ów, oprócz właścicieli pp. Zenona Guźniczaka i Krzysztofa Heuschke zatrudnia 12 p ra c o w n i ków. Z realizow ała zaległe za m ó w ie nie m ieszka ńcó w (obejm ujące trz y ty g o d n io w y okres oczekiw ania na w y w ó z śm ieci i nieczystości p ły n n y c h ) i na bieżąco (w ciągu d w ó c h d n i) doko nuje ich w y w o z u. Od początku sierpnia u ru chom io n o zam iatarkę d o ulic. Słaby pod w zględem tech n icznym sprzęt, o trz y many w użyczenie od Zarządu Miasta, w łaściciele p. G uźniczak i Heuschke uzupełnili pełnosprawnym własnym. Napraw dokonują sami najczęściej w w o ln e soboty, tak aby w ciągu tygodnia sprostać zam ówieniom. S półka oprócz usług ko m unalnych rozw ozi gaz w b utla ch 11 kg. Cena k o n kurencyjna 65 tys. zł za 1 butlę. Zlecenia na usługi przyjm ow ane są w godz. 7 18, tel P opraw ie uległ stan tech n iczny bazy i jej w yg lą d. Z dala w id a ć św ieżo posta w io ne i pom alow ane o płotow anie. Nie straszy rozrzucony po terenie bazy sprzęt. W idać gospodarzy. P rzedsiębiorcom życzym y sukcesów i zachowania dotychczasowej sprawności i życ zliw ości. KSG 16 sierpnia br. sp ołeczeństw o P uszczyko- j w a i Lubonia pożegnało m gr. B ogdana Pa- j w laka, d łu g o le tn ie g o D yrektora S zkoły : Podstawowej nr 3 w Luboniu.

3 GAZETA PUSZCZYKOWSKA 3 j C : j.. C i. :,. ', '. '..., Półtora roku temu pisaliśmy na łamach Gazety Puszczykowskiej" o problemach SAM -u największego sklepu w Puszczykowie. Jak idą in teresy w dobie powszechnej prywatyzacji, jaka opłacalność, problemy? pytam p. Mariana Pytlaka kierownika SAM-u. W Puszczykowie otwarto bardzo wiele sklepów spożywczych. Konkurencja jest duża. Handluje się także na pobliskim rynku, nie ponosząc tak wysokich kosztów jak w skiepie. Oby tylko kasa miejska miała z tej działalności wpływy. Problemem jest wielkość zamówień pieczywa i mleka. Bywa, że nam brakuje bywa, że zostaje i tracimy. Mimo obserwacji i obliczeń trudno trafić. Problemem jest odkup butelek. SAM nie prowadzi skupu odkupuje opakowania od swoich kientów. Nie może w tym wyręczyć innych sklepów. W tegoroczne, upalne lato szczególnie we znaki dał się nam brak urządzeń chłodniczych i odpowiedniej wentylacji w sklepie i na zapleczu. Wreszcie sprawa zaopatrzenia. Nie zawsze jest ono rytmiczne i na czas. Pracownicy działu obrotu towarowego nie czują potrzeb klienta. To my staramy się go pozyskać i utrzymać. Życzę zatem wielu klientów i ogromnych obrotow. KSG P S. Skarżą się osoby zamieszkałe w okolicy ul. Matejki, że brak dostaw towarów do sklepu utrudnia zrobienie zakupów a półki sklepowe świecą pustkami. Pociąg w kierunku Poznania, wyjeżdżający z P uszczyków ka o nie zatrzym uje się w P uszczykow ie, co b łędnie podaliśm y w rozkładzie jazdy. Przepraszamy. Ruch na ulicach M ieszkańcy zam ieszkali przy bocznych uliczkach zwracają się za naszym pośrednictwem do władz miasta i kierowców o spow odowanie ograniczenia prędkości na bocznych drogach. Licznie pow stające przy n ich m agazyny, h u rto w n ie, sklepy przyczyn iły się d o zw iększenia ruchu ko łow ego. Kurzy się na w yso kość kilk u m e tró w, za grożenie bezpieczeństwa przechodniów duże, a przede w szystkim dzieci, które z braku boisk b aw ią się na drogach. Dokąd zmierzamy? M a jo w e w y b o ry d o sam orządów lo kalnych rozbudziły szereg nadziei w śród m ieszkańców m ałych m iasteczek, Puszczykowa rów nież. M o ż liw o ś ć kształtow ania w łasnego otoczenia z w yp ra co w a n ych przez siebie ś ro d ków m iała sprzyjać szybkiej p rzebudow ie skostniałych stru ktu r lo kalnych społeczności. Zm ian oczekiw ano ró w nież w zakresie ekologii. Chcąc zapew nić m iastu niezbędne środki dla je g o fun k c jo n o w a n ia, radni zd ecyd ow ali w spierać w sze lkie go rodzaju in ic ja ty w y gospodarcze., m ogące p o p ra w ić k o ndycję kasy m iejskiej. Zachęceni w ten sposób p ry w a tn i przedsiębiorcy zaczęli w y s u w a ć śm iałe p ropozycje ro zw oju zakładów p ro dukcyjn ych w P uszczykow ie. N iektóre działania o bliczon e na szybki zysk, połączone z bagatelizow aniem o chron y śro d ow iska naturalnego (bądź' co bądź P uszczykow o leży w centrum W ielko p olskiego Parku N a ro dow e go i ma status miasta wypoczynkowo -rekreacyjnego ) zaniepokoiły mieszkańców i ekologów. A k ty w n o ś ć m iejsco w ych e k o lo g ó w nie ograniczyła się ty lk o d o w skazania źródeł i s k u tk ó w zagrożeń, p rze dsta w ili o ni ró w n ie ż a lternatyw ne kie ru nki ro zw o ju Puszczykowa. M ięd zy in nym i z in ic ja ty w y Tow arzystw a M iło ś n ik ó w Puszczykow a i W ielko p olskiego Parku N aro dow e go w d niu 11 grudnia 1990 r. o d b y ło się spotkanie czło n k ó w T ow arzystaw a z w ła ścicie la m i placó w e k turystyczn o -re kre acyjnych działających w Puszczykow ie, podczas którego om ówiono m ożliwości turystycznego rozwoju miasta. Rozmówcy dow o dzili, iż n aw e t przy n iew ie lk ic h nakładach in w e stycyjnych m o żliw e je st dalsze rozszerzenie zakresu św iadczeń przezeń usług, w ym agałoby to jednak z gody W P N na zagospodarow anie n iektórych terenów Parku, w a rto ś c io w y c h za ró w no pod w zględem krajobrazow ym, jak i użytkowym dla funkcji rekreacyjnych. 14 g rudnia r. o d b y ło się z udziałem przedstaw icieli zainteresow anych g m in otw arte zebranie Rady W ielko p olskiego Parku N a ro dow e go p ośw ięco n e ko nce pcji o tw arcia W P N d la ruchu turystycznego. A uto rzy koncepcji: doc. d r R egina P aw uła i d r inż. Zdzisław Piwowarczyk przedstawili program częściowego zagospodarowanie Parku, przy zachowaniu w szystkich re żim ó w o chrony środow iska, s tanow ią cych a lternatyw ę "p rz e m y s ło w e g o " rozwoju Puszczykowa i okolic. Czy taka sym bioza je st m ożliw a, z ty m pytaniem zw racam y się d o członka Rady W PN prof. dr hab. Stanisława Bałazy. Program taki, nie tylko jest m ożliwy, ale był i jest realizowany od lat. W samej d e fin ic ji parku n a rodow ego zaw arty je st o bow ią ze k je go udostąpienia s p o łe czeństw u. S ta tu to w e funkcje, jakie spełniać muszą parki narodow e, zaw ierają rów nież określenie zakresu i form spełniania funkcji turystyczno-krajoznawczych i rekreacyjnych. W przeszłości narosło jednak bardzo w ie le n ie p ra w id ło w o ś c i w zakresie turystyczno-rekreacyjnego wykorzystania W ielkopolskiego Parku Narodowego, dlatego podejm o wane obecnie w tym kierunku inicjatywy muszą być szczególnie rozważane i przemyślane. Puszczykowo od momentu swego powstania spełniało funkcje podpoznańskiej m iejsco w ości re kre acyjno-le tniskow e j, która została zatracona d opie ro w okresie p o w o je n nym. Narastające tendencje d o intensyfikacji p ro dukcji ogrodniczej oraz różnych k ie ru n kó w działalności w ytw ó rcze j i u sługow e j, nierzadko u ciążliw ych dla m ieszkańców i szko dliw ych dla otaczającej przyrody, d o p ro w a d z iły d o liczn ych ko liz ji przestrzennych i zagrożeń. S m ogg, w efekcie nadm iernego zagęszczenia szklarni, u ciążliw o ści i zanieczyszczenia a tm osfery zw iązanych z działalnością ferm d ro b io w y c h czy trzo dy c h lew ne j; z działalnościa przem ysłow ą, ścieki szpitalne itp., to w szystko przy braku infra struktu ry sanitarnej oraz w ysypiska o d p a d ó w stw arza pow ażne p ro ble m y za ró w no d la m ieszkańców, ja k i w ła d z oraz służb komunalnych, a w pływ a również niekorzystnie na stan otaczających miasto rezerw a tó w przyrody. P rzem ysłow y scenariusz ro z w o ju miasta d o p ro w a dzić m usi d o nasilenia tych kolizji i zatracenia wartości przyrodniczych w otoczeniu. P o w ró t do koncepcji m iejscow ości rekre acyjno-le tniskow e j z elem entam i sp o rto wo -rozryw kowym i byłby najkorzstniejszym wariantem rozwojowym miasta, mało kolizyjnym w stosunku d o zakresu i potrzeb o chrony rezerw atow ej. Rozw ażany aktualnie zakres udostępnienia stref rezerwatowych dla potrzeb krajoznawczych, dydaktycznych i w ypoc zyn ko w ych (z w io d ącą fun kcją p rzyrodoznaw czą) je st je dnym z w yra zó w w yjścia naprze ciw zapotrzebow aniu społecznem u przez D yrekcję i Radę W ielko p olskieg o Parku Narodowego. Rozmiar takiego udostępnienia jest zgodny z ustaleniami planu przestrzennego zagospodarow ania W P N. Rada m iejska oraz Zarząd M iasta zdają się nie zauw ażać p rzych ylno ści W P N oraz g o to w o ś c i w ła ścicie li puszczykow skich placó w e k tu rystyczn o -re kre acyjnych d o zespolenia w ysiłków na rzecz rozbudowy turystycznej infrastruktury miasta. Przemysłowy horror trwa. B urm istrz p o w o łu ją c się na brak ko m p ete ncji nie pod ejm u je żadnych działań w celu n eutralizacji bądź w ye lim in o w a n ia za kładów u cią ż liw y c h dla m ista. Zastanaw iająca jest bierna postaw a Rady w tej kw e stii. M a ło tego, przybyw a za kładów u ciążliw ych (tu ta j B urm istrzo w i nie brakuje ko m p ete ncji) - o sta tnio zakład pow leka ją cy m etale e poksydem, na S tarym Puszczykow ie. W sytuacji o g ó ln e j niem ocy polecam y Radzie i B urm istrzo w i ja k o letnią lekturę d w ie uchwały Sejmu z w sprawie polityki ekologicznej i w sprawie realizacji ustawy o o c hronie i kształto w a niu środow iska. W d okum entach ty c h czytam y m. in. że Sejm RP uznaje o chronę srodow iska za spraw ę o najw yższej d onio sło ści, w skazując na szczególną o d p o w ie dzia ln ość jaka spoczyw a w ty m zakresie na organach sam orządow ych. D ziałania na rzecz ochrony środow iska p o w in n y d o p ro w a d zić do zapew nienia in dyw id u a ln e g o bezpieczeństwa,ekologicznego mieszkańców Polski. Obecnie podstawowego znaczenia nabiera filozofia rozwoju gospodarczego zharmonizowanego z ochroną środowiska. Z utęsknieniem oczekujem y nie ty le n o w y c h a k tó w w yko n a w c z y c h d o w / w uchw a ł, co mechanizmów pozwalających wymuszać działanie organów, które zobowiązane do stosow nych działań, unikają ich podjęcia, zasłaniając się brakiem kompetencji. P o ls k i K lu b E k o lo g ic z n y K o ło P u s z c z y k o w o

4 Nowy rok szkolny będzie trudny 31 sierpnia tradycyjnie kończy się rok szkolny. 1 września uroczyście zainaugurujemy now y. Okres wakacji jest czasem wytchnienia dla nauczycieli, jednak dla dyrekcji jest czasem podsumowania efektów pracy w mijającym roku szkolnym, zabezpieczeniem funkcjonowania nowego i ustalenia programu, działania. Zapewne niektórych z czytelników Gazety Puszczykowskiej zainteresuje krótka informacja o tym jak minął rok szkolny w Liceum Ogólnokształcącym im. M. Kopernika w Puszczykowie i jakie są plany na rok najbliższy. Rok temu, gdy obejmowałem obowiązki dyrektora, postawiłem wraz z Radą Pedagogiczną kilka celów. Między innym i; podniesienie efektów pracy dydaktycznej, zwiększenie integracji rodziców ze szkołą, rozwinięcie działalności samorządowej uczniów, urozmaicenie form pracy pozalekcyjnej, modernizację bazy szkolnej. Czy te cele udało się osiągnąć? Przyjęte zadania były długofalowe i trudne lub niemożliwe do wykonania w jednym roku. W ydaje mi się, że miniony okres przyniósł już pewne efekty. Cieszy nas zainteresowanie sprswami Liceum coraz szerszego grona rodziców, sympatyków, naszych absolwentów a nieraz osób bezpośrednio z naszym środowiskiem nie związanych. Jak na potrzeby, krąg takich osób, jest jednak ciągle zbyt mały. Obecne warunki wymagają zaangażowania się w sprawy szkoły, kontakt z nią nie tylko przy okazji tradycyjnej w yw iadów ki. Chodzi o współpracę nie zawsze w sferze materialnej - bardzo ważnej w tym w yjątkow o trudnym finansowo dla oświaty czasie - lecz również wychowawczej i opiekuńczej. W mijającym roku szkolnym powołaliśmy Radę Szkoły - społeczne ciało złożone z przedstawicieli rodziców, nauczycieli, uczniów i ogniw współpracujących ze szkołą. Pierwszy rok jej działania, to rok doświadczeń, prób, sprawdzania m ożliwości realizowania pomysłów. Oczekujemy, że w przyszłości w większym stopniu, właśnie przez działalność Rady Szkoły, rodzice będą mogli wpływać na funkcjonowanie liceum, jego kształt. Duże nadzieje wiążem y z działaniem powołanej również w ubiegłym roku przy Liceum - Oświatowej Fundacji "Orbium". Na razie dysponuje ona niewielkimi środkami - choć i one pozwalały nieraz ratować trudną sytuację, a także podnosić jakość bazy szkoły. Liczym y jednak, że sponsorów i sym patyków będzie przybyw ać, a efekty działania będą coraz bardziej zauważalne. Wiele w ysiłk ó w w mijającym roku szkolnym związanych było z podnoszeniem poziomu dydaktyki i efektów nauczania. Oczywiście, zasadniczy w p ływ na to ma zespół nauczycieli, w ychow a w ców, lecz w nie mniejszym stopniu sposób traktowania obowiązków przez samych uczniów. W tym sposobie wiele jest nadal niedobrych przyzwyczajeń, zabiegania o dokument, a nie wiadomości. W niejednym wypadku uczeń nie wykorzystuje istniejących m ożliwości i własnych uzdolnień. Niestety, pokutuje dość powszechne przekonanie, że w e wiedzę i związane z nią wysokie umiejętności nie warto wkładać wysiłku. Istotnym miernikiem oddziaływań dydaktycznych szkoły są efekty promocyjne, w yniki egzaminów dojrzałości oraz wstępnych na wyższe uczelnie i studia policealne. Wskaźniki promocyjne oraz egzaminów dojrzałości nie budzą niepokoju choć nie w pełni też zadawalają. Jeżeli chodzi 0 efekty egzaminów zdawanych przez naszych absolwentów, to obecnie nie dysponujemy jeszcze pełnym rozeznaniem, a nabór na wyższe uczelnie odbędzie się jeszcze dodatkowo we wrześniu. Dużą uwagę w ubiegłym roku szkolnym przywiązywaliśm y do działalności sportowej i pozalekcyjnej. Odnotowaliśm y cieszące nas sukcesy. Nasze uczennice zdobyły wicemistrzostwo w ojew ództw a w piłce siatkowej, a trzecie miejsce w piłce koszykowej szkół średnich. Lekkoatleci w punktacji klubów Wielkopolski w kategorii juniorów zajęli 4 miejsce (za Orkanem, Olimpią i A Z S ), a punktacji szkół średnich - 2 miejsce. W Wojewódzkich Biegach Przełajowych dziewczęta zdobyły mistrzostwo. W Ogólnopolskiej Spartakiadzie Młodzieży nasi uczniowe brali udział zdobywając punktowane miejsca. Rozwinęła się działalność kół pracy pozalekcyjnej, stwarzając szerokie możliwości intelektualnego w yżycia się 1rozwijania zainteresowań. Tak w wielkim skrócie wygląda podsumowanie niektórych naszych działań w mijającym roku szkolnym. Jest ono w yryw kow e i oczywiście niepełne, bo trudno jest w krótkiej w ypow iedzi zmieścić efekty starań i w ysiłków w ielu osób i instytucji. Co nowego u progu następnego roku szkolnego? Przede wszystkim zamierzamy kontynuować długofalowe działania, których zadaniem jest podniesienie poziomu Liceum, rozumianego w jak najszerszym znaczeniu. A tymczasem zachodzi konieczność znalezienia rozwiązań umożliwiającuch normalną pracę szkoły, przy braku pełnego zabezpieczenia finansowego. J u ż od stycznia brak jakichkolwiek pieniędzy (a wszystkie otrzym ujem y z Kuratorium) m. in. na pomoce szkolne, remonty, stypendia, modernizację. Na miesiące: październik - grudzień nie mamy ich na pokrycie podstawowej działalności. ' Tym trudniej będzie sprostać zadaniom; w porównaniu z poprzednim rokiem przybędą 2 oddziały, w tym jedna klasa pierwsza, którą zmuszeni jesteśmy uruchomić w związku z dużym społecznym naciskiem na Kuratorium Ośw iaty i W ychow ania, gdyż w czerw cu po egzaminach w stępnych wielu uczniów (głów nie z Puszczykowa) nie znalazło miejsca w szkołach średnich, pomimo zdanych egzaminów. Klasy pierwsze będą, niestety, bardziej liczne, 34 osobowe. Trudniej będzie więc osiągnąć założone cele dydaktyczne. Przy okazji chciałbym poinformować, że z terenu Puszczykowa uczęszczać będzie do pierw szych klas 61 uczniów, z Mosiny - 35, Lubonia - 9 ( w bieżącym roku zastanawiająco mało), z Poznania 13, Kościana - 3, Czempinia - 9, innych miejscowości Przed rozpoczęciem roku szkolnego obok problemów finansowych, problemem nr 1 jest pełna obsada kadrowa. Nadal, pomimo wielu starań nie udało się obsadzić 2 etatów nauczycieli j. angielskiego. Trwają zabiegi o pozyskanie nauczycieli cudzoziem ców Korpusu Pokoju (organizacji powstałej przy M EN ). Nastąpiła generalna zmiana składu osobowego zespołu w yc h o w a w c ó w w internacie, now ym kierownikiem została mgr Anna Łuś. Internat zapewni opiekę 130 wychowankom. O d września nasi uczniowe będą poznawać tajniki informatyki w pracowni komputerowej wzposażonej w no w y sprzęt klasy MC Intosh. Takie pracownie pozyskało tylko kilka szkól w województwie. N o w y rok szkolny będzie bardzo trudny, nie tylko zresztą dla naszego Liceum, Będzie wym agał dużego wysiłku wszystkich. Ja k ju ż wspomniałem, chcemy, aby był rokiem dalszego postępu, podnoszenia poziomu szkoły. Zakładamy, że będzie to rok jeszcze większej aktywności samorządowej uczniów, integracji szkoły z rodzicami. C zy nam się to uda osiągnąć, zależeć będzie również w bardzo dużym stopniu od rodziców, ich zaangażowania i współpracy z nami, na co bardzo liczymy. Krzysztof Deptuła EUROPY NAD WARTĄ CIĄG DALSZY Dokończenie ze strony 1 że tzw. ścieki bytow e z Ośrodka (ok. 90 osób dziennie) oraz pobliskiej w illi Rusałka (zamieszkałej przez 3 0 rodzin) nie wykorzystują w pełni m ożliwości oczyszczalni. W oda odpro w a dzana do W arty uzdatniona jest w 95%, a w ięc gołym okiem w idać różnicę między tym, co w pada do rzeki a tym, co w niej już płynie. Część odzyskanej w ten sposób w ody, dzięki odpow iednim urządzeniom przepom powującym wykorzystana jest do podlewania zieleni na terenie Ośrodka. Ponieważ, jak wspom niałam, moc obiektu (5 0 m3 na dobę) nie jest w pełni wykorzystana Ośrodek oczyszcza rów nież ścieki komunalne przyw ożone w łasnym beczkowozem (m.in. z willi Silva ). Inwestorem oczyszczalni jest okręg o w y Zarząd Lasów Państwow ych w Poznaniu a w ykonaw cą solidne Państwow e Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych z Chodzieży. Sukces tej inwestycji ma swoich autorów; podkreślić należy zaangażow a nie i konsekwencję w działaniu kierownika Ośrodka pana Bogdana Golczaka. Idea budow y tak potrzebnego obiektu zyskała także poparcie Dyrekcji Parku oraz Rady W P N z prof. R. Siweckim na czele. A w ięc uznanie dla leśników, bo czyste powietrze, rzeki i gleba nie mają ceny. Oczyszczalnię można objerzeć, przejrzystość oczyszczonej wody rów nież naśladownictwo konieczne. BA R B A R A Z A T O R S K A G O R ZELN A KĄCIK RECENZENTA Na rynku księgarskim ukazała się ostatnio książka, której autorkami są mieszkanki Puszczykowa. To Vademecum Robinsona" (Wyd. PTTK Kraj" W-wa, 1991) pióra zmarłej przed dwoma laty zasłużonej działaczki PTTK i poetki Marii Korpikiewicz, (pisaliśmy uprzednio o Jej tomiku Polne kamienie", W wiklinowym koszu") oraz Jej córki Honoraty Korpikiewicz, (autorki m.in. opowiadań science fiction Smutne Niebo", vide Gazeta Puszczykowska nr 20/21). Vademecum Robinsona" zawiera porady praktyczne dla turystów, wspinaczy i wszelkich w łóczykijów", poparte dużym osobistym doświadczeniem autorek, które jako zagorzałe globtrotterki dotarły nawet do koła polarnego! Obok fachowych uwag dla turystów na temat biwakowania, ochrony przed zimnem i gorącem, zachowania się w trudnych warunkach, przewidywania pogody, wyznaczania stron świata i orientacji w czasie itp. Vademecum podaje zasady pierwszej pomocy w nagłych wypadkach (z rysunkami!), zawiera także wiele ciekawostek i nowinek z zakresu psychologii i fizjologii człowieka (np. zagadnienie biorytmów), co może być przydatne nie tylko dla turystów. Polecamy!!! ( - ) A.Z.

5 GAZETA PUSZCZYKOWSKA Niecodzienna uroczystość Dnia 17 lipca br. odbyła się w Domu Żołnierza w Poznaniu niecodzienne uroczystość. Tego właśnie dnia nestor Puszczykowa, 93-letni Adam Tomaszewski uzyskał promocję oficerską i jednocześnie odznaczony został Krzyżem Powstańczym jako jeden z 13 uczestników Powstania Wielkopolskiego i wojny polsko-rosyjskiej 1920 r. Adam Tomaszewski był ponadto jednym z obrońców Gdyni w 1939 r. Do niewoli niemieckiej dostał się po kapitulacji Oksywia. Promocji oraz dekoracji orderami dokonał przedstawiciel Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w asyście grupy oficerów WP. Uroczystość odbyła się przy zachowaniu całego ceremoniału wojskowego, przy asyście oficerskiego pocztu sztandarowego Dowództwa Wojsk Lotniczych w Poznaniu. Nowo mianowanemu oficerowi pporucznikowi Adamowi Tomaszewskiemu oraz pozostałym 12 udekorowanym osobom dyrektor poznańskiego biura Parlamentarnego Klubu OKP w Poznaniu wręczył wiązanki kwiatów i wygłosił do nich okolicznościowe przemówienie. Wśród osób zabierających głos w czasie tej uroczystości znalazł się również Adam Tomaszewski, który podkreślił znaczenie patriotycznej atmosfery w jakiej się on i inni uczestnicy Powstania Wielkopolskiego wychowali za czasów pruskiej SIOSTRA HALA W spom nienie 0 śp. Halinie W olińskiej Adam Tomaszewski Urodziła się 4 listopada 1922 r. w Kołudzie Wielkiej ki Inowrocławia. Oboje Je j rodzice byli nauczycielami "z powołania" i wielkimi przyjaciółmi młodzieżyl Ojciec Teofil Skibiński był później przez wiele lat kierownikiem szkoły podstawowej w Mosinie. W czasie okupacji założył szkolę polską w Anglii, współpracując z działaczami polonijnymi i harcerskimi (m.in. z Olgą Nałkowską). Matka Anna Skibińska zajm owała się także przez wiele lęt pracą pedagogiczną. Żyją oboje w e wdzięcznej, pełnej szacunku pamięci uczniów, nie tylko Mosiniaków, ale także Puszczykowianl W rodzinnym domu Haliny panowała atmosfera miłości Boga i życzliwości dla ludzi i te cechy dominowały w usposobieniu Hali przez całe Jej życie. Ponadto rodzina Skibińskich była głęboko patriotyczna. Ż yw e były 1u tradycje powstań narodowych, w których brali udział dziadowie, zsyłani później na Sybir... Szkołę podstawową ukończyła Halina w Mosinie, a do.szkoły średniej gimnazjum i liceum Królowej Jadw igi uczęszczała w Poznaniu. Choć w ojna w 1939 r. przerwała normalny tok nauki, uczyła się nadal potajemnie w czasie okupacji, a maturę zdała po w ojnie w 1947 r. Następnie studiowała rolnictwo w W yższej Szkole Rolniczej w Poznaniu. Miała wybitne zamiłowania rolniczo-ogrodnicze, odczuwała żyw o potrzebę kontaktu człowieka z przyrodą. Stąd też zapewne w yw o d zi się nadany Je j później przez przyjaciół ze służby zdrowia żartobliw y pseudonim "Halina dziecię pól 1 lasów"! Je j hobby, któremu oddawała się z zapałem w nielicznych w olnych chwilach było to hodowanie różnych roślin, bylin i krzew ów oraz zbieractwo kamieni i muszli. Jednak nie poświęciła się rolnictwu zaw odow o, gdyż o w yborze drogi życiow ej zadecydow ały przeżycia okresu okupacji, kiedy to młodziutka, osiemnastoletnia w ów czas Halina została w yw ieziona przez niemieckiego okupanta w raz z matką i rodzeństwem do obozu w Konstantynowie k/ Łodzi. Był to obóz zagłady, w którym umierało codzienn iem nóstw o ludzi, skutkiem represji, głodu, krańcowego wyczerpania i różnych chorób zakaźnych. Matka Haliny, Je j dw ie siostry w wieku 10-ciu i 13 lat oraz piętnastoletni brat byli w bardzo złym stanie fizycznym. Halina przebywała z rodziną w obozie tym około roku, potem przyjaciołom przebywającym na wolności udało się szczęśliwie w ykupić rodzinę Skibińskich z rąk oprawców! W czasie pobytu w obozie, młodziutka dziewczyna mimo głodu i wycieńczenia zajm owała się z ogromnym poświęceniem ciężko chorymi, spełniając wszelkie posługi i krzepiąc dobrym słowem. Tam to właśnie zrozumiała, że Je j życiow ym powołaniem jest niesienie pomocy ludziom cierpiącym. Dlatego to, uważając, że największą wartością jest życie ludzkie, poświęciła się pracy w służbie zdrowia. Ukończyła (z bardzo dobrymi wynikami!) pomaturalną Szkołę Pielęgniarek w Poznaniu, a następnie stale pracowała jako pielęgniarka, w tym najdłużej w kolejowej służbie zdrowia w Poznaniu i w Puszczykowie. Pracowałyśmy razem wiele lat. Podziwiałam postawę Siostry Haliny, Je j ogrom ny zapał do pracy i wytrwałość. Była dosłownie niestrudzona! Potrafiła (nie wzywana!) zjawiać się u choiych niekiedy wczesnym rankiem, albo bardzo późnym wieczorem, byle tylko nieść czynną i bardzo fachow ą pomoc! Na rowerze przemierzała niekiedy duże przestrzenie, nie bacząc na zmęczenie, ani na stan własnego zdrowia. Umiała podnosić chorych na duchu, potrafiła przyciągać do pom ocy i opieki nad chorymi innych ludzi, mobilizować sąsiadów, organizować społeczną pomoc, w czasach, gdy nie istniały jeszcze formalne służby socjalne. Rozumiała, że należy leczyć nie chorobę, ale człowieka, uwzględniając wszelkie psycho-fizyczne potrzeby ludzi cierpiących. Każdego chorego traktowała po prostu jak członka rodziny, była dla niego prawdziwą "siostrą". Zawsze pogodna, zrów noważona i uśmiechnięta niosła wszędzie pokój i dobro, działała gorliwie i bezinteresownie. W spółpracowałam z Siostrą Halą przez w iele lat i bardzo dużo Jej zawdzięczam. Jej postawa pomagała przezwyciężać zmęczenie i zniechęcenie, wynikające z trudnych ó w czesnych w arunków pracy służby zdrowia. Patrząc na podejście Siostry Haliny do chorych nie można było poddać się zobojętnieniu, ani stać się bezdusznym biurokratą, dostrzegającym przepisy i "papierki", a nie chorego człowieka! Siostra Hala była w zorem postępowania nie tylko dla pielęgniarek, ale także dla nas lekarzy, przypominając stale o naszej służebnej roli wobec chorego! niewoli. Kilka ciepłych słów poświęcił również własym rodzicom. Przypomnijmy na koniec, że Adam Tomaszewski jest jednym z najdawniej w Puszczykowie mieszkających jego obywateli. Przed blisko 100 laty jego ojciec, Władysław Tomaszewski wybudowal w Puszczykówku pierwszą willę i udzielając jako dyrektor Banku Związku Spółek Zarobkowych dogodnych kredytów, umożliwił przeobrażenie tej rolniczej dotąd wsi w podmiejskie letnisko. S ła w o m ir Leitgeber Siostra Halina potrafiła godzić obowiązki zaw odow e i rodzinne, była w zorową żoną i matką, najlepszą przyjaciółką swej córki Romki i najczulszą opiekunką staruszków rodziców, którymi opiekowała się wspólnie ze swym i siostrami. Mimo nawału zajęć i trudnych niekiedy przeżyć osobistych, a ostatnio w ciężkiej chorobie nie traciła pogody ducha. Była człowiekiem wielkiej wiary. Je j religijność nie była "odświętna, ale polegała na codziennym wdrażaniu Przykazania Miłości w życie. Postawa Haliny, Je j bezinteresowność, delikatność i serdeczność, Je j skromność i pokora i żarliwe poświęcanie się dla innych, Je j miłość przyrody były zgodne z duchem Św. Franciszka z Asyżu. Zmarła 23 czerwca br., pogrążając w bólu nie tylko rodzinę, ale wielu przyjaciół, współpracowników i wdzięcznych pacjentów. O b y jak najwięcej pracowników służby zdrowia potrafiło naśladować Siostrę Halinę! Dr Alina Zwolska

6 6 GAZETA PUSZCZYKOWSKA 40 lat pracy w służbie pacjentów Do ro zm o w y z panią d r M arią G ładyszow ą zachęciły m nie osoby, które w "G azecie P uszczykow skiej" na p ró żno szukały a rtykułu o ludziach, którzy wiele lat temu dbali o z d ro w ie m ieszkańców, o rg anizo w ali od p odstaw le cznictw o w naszym mieście. S pełniam w ię c prośbę w s p ó łp ra c o w n ik ó w d r M a rii G ładyszow ej; pytam o o dległy, a jak się szybko okazuje, nie tak bardzo, bo m ocno osadzony w pam ięci, czas. M aria M asełkow ska: Pozwoli Pani, że zapytam o czas bliższy; ostatnim m iejscem, w którym Panią spotykałam była szkoła. Leczyła Pani licealis tó w i nas, nauczycieli. Skąd ta sym patia do szkoły i nauczycieli? M aria G ładyszow a: W ychowałam się w szkole, moi Rodzice byli nauczycielam i, siostra poszła w ich ślady, ukończyła stud ia pedagogiczne. A t mosfera szkoły przedw ojennej, w której nauczyciel nie ty lk o uczył, ale także i w y chow yw ał młodzież, organizował życie społeczne i kulturalne, ukształtow ała i mnie. M o i R odzice i nauczyciele ja kich spotkałam, to przecież p okolenie "S iła c z e k ". W polskiej już szkole m ogli realizować sw oje marzenie. Siostra podtrzym ała tradycję rodzinną (W W a d ow icach uczyła 9 le tnie g o Karola W o jty łę ). Pani w ybrała studia m edyczne. D laczego? M ó w i się, że d o każdego za w od u trze ba m ieć tzw. "iskrę B ożą". Chyba ją m iałam. Lubiłam pom agać ludziom, o pie ko w a łam się d o m o w y m i zw ierzętam i, m iałam zacięcie ra tun ko w e (w yra to w a ła m siostrę z to p ie li). Zdecydowałam się na W ydział Lekarski Uniw e rsyte tu Poznańskiego. Ma Pani niski numer prawa w ykonyw a n ia p ra ktyki lekarskiej 121. M ożna powiedzieć, że należy Pani do grupy pierwszych lekarzy w ykszta łconych w odrodzonej Polsce, na m łodym jeszcze U niw ersytecie Poznańskim. Na W ydziale Lekarskim s tu d io w a ło nas 2 15 osób, nauka trw a ła ponad 5 la t plus 2 lata bezpłatnego stażu. M ó j staż został skró co ny d o 3 m iesięcy, poniew aż "o d ra białam " go podczas letnich wakacji. Pierwsze, praktykanckie szlify zdobyw ałam w S zpitalu S ejm iko w ym w Pińsku, u d r Puciaty. U kończyłam w te d y 19 lat, m iałam za sobą 3 lata s tu d ió w. D o ktor Puciata zw racał się d o m nie "k o le ż a n k o ", w ym agał w iele, ale też uczył s o lid nie zaw odu. T o była dobra szkoła. Jak się mieszkało na wschodzie Polski? C iekaw ie i dobrze. N azyw ano m nie w m iasteczku "p a n ią pra ktyka n tką ", rano Przewóz łodzią przez Warlę na parapecie okna znajdyw ałam ja b łk o p o łożone tam przez w ła ścicie la sadu. S zpital mieścił się w dawnym prawosławnym m o nastyrze, kaplica była w gestii w ie rn ych pra w osław n ych. N ik t n ikom u nie przeszkadzał. Później pewnie były ciekawsze miejsca, znane nazw iska profesorów... Tak, o dbyw a ła m staż na c h iru rg ii u prof. Jurasza, na in ternie u prof. Jezierskiego. W e w rześniu 1933 roku uzyskała Pani pra w o w y k o n y w a n ia p ra ktyki lekarskiej i w tym sam ym roku zam ieszkała w Puszczykow ie. M oja teściow a w y b u d o w a ła w 1932 roku w Puszczykowie dom, od niej dow iedziałam się, że nie ma tu praktykującego lekarza. W ynajęliśm y z mężem mieszkanie najpierw przy ul. Pocztowej (obecnie W io senna) następnie u p. W o jty n ia k przy ul. P oznańskiej. O tw orzyłam p ryw a tną p ra k ty kę. Zgodnie z przepisami wówczas obow iązującym i, m ogłam zostać lekarzem ko n tra k tow ym Ubezpieczeń Społecznych po 2 latach prowadzenia takiej praktyki. Mieszkańcy W ir i Puszczykow a zw ró c ili się do w ładz w ojewódzkich z prośbą o ustanowienie rejo n u i p o w o ła n ie m nie na lekarza. W ic e dyrektorem Ubezpieczeń S połecznych w Poznaniu b ył w ó w cza s p. M ieczysław N ow otny mieszkaniec Puszczykowa i zap ew ne on przyczynił się d o tego, że z dniem 10 lipca roku zostałam zaangażow ana ja ko lekarz tej in stytu cji. I o dtąd zaczyna się historia rejonu służby zdrowia w Puszczykowie. Tak. Zm arła Teściow a, przenieśliśm y się d o d om u przy ul. Kasprow icza. G abinet i poczekalnia b y ły do dyspozycji p a cje n tó w U bezpieczalni. M ó j rejon o be jm o w a ł: Puszczykówko, Puszczykowo Stare, Niwkę N o w ą, N iw kę Starą, W iry, Łęczycę 3 tys. osób ubezpieczonych. P uszczykow o liczyło w te d y zaledw ie 3 tys. m ieszkańców. Latem przyjeżdżało tu w ie lu le tn ik ó w, którzy też korzystali z pom ocy lekarskiej. Pracy b yło dużo, przydała się praktyka w Pińsku... W rzesień 1939 r. Z burzony m ost na W arcie w R ogalinku, przez Puszczykow o przemieszczają się tra nsp o rty w o jska i c y w i ló w ku przepraw ie p ro m ow ej. M ąż Pani je st kom endantem ew akuacyjnym. A ja organizuję punkt pierwszej pom o cy lekarskiej w w erandzie o gro d o w e j-ró g C hrobrego i Kasprow icza. Pom agają mi m łode dziew częta przyg oto w ane do u dzie lania pierwszej pomocy, min. Halina N ow icka (z d. Kempa), Halina W ilczakówna. Dyżur trw a 24 g odziny, w yd aje się lekarstw a c y w ilo m i żołnierzom. B om ba przeznaczona na zatopienie prom u w y b u c h a na w y s o k o ści w illi C, Ratajskiego, druga w pobliżu w illi mec. W lazłego. Czynni są ch łop cy B o gaccy, pom agają przy e w akuacji, jeden z nich wiezie mnie do Poznania m otocyklem, po środki opatru nko w e. W p o ło w ie miesiąca w Puszczykow ie p oja w ia ją się N iem cy. Przez cały czas, do w ysie d len ia, tj. do 18 listopada roku pełn iła m fun kcję lekarza. B ył ranek, w racałam od pacjenta. W stąpiłam do kościoła. B ył zam knięty, o t w o rzyła g o g osp od yn i ks. K oppego. Po przyjęciu K om unii św. poszłam z księdzem na plebanię, b y ło to nasze ostatnie s p o t kanie. Ksiądz Koppe uspokajał mnie, że mogę czuć się bezpiecznie, że N iem cy p otrzebują lekarzy. Czuł zagrożenie sw e go losu d u c h o w n e g o, ju ż w cześniej b ył w z y w a n y z ks. Woltmanem do czyszczenia ulic. W domu zastałam dwóch um undurow a nych żandarm ów. N iem iec pokazał urzędow e pism o, nakazał przekazanie w szystkich le ków (przeznaczonych dla p a cje n tó w U bezpieczalni), opisanie ich w języku n ie mieckim. Ja zajęłam się lekami, mąż spakow a ł skarpetki i chusteczki d o nosa. N iem iec zabrał z biurka pieniądze (1 0 0 z ł o ddał na drogę) i p o 2 0 m inutach je chaliśm y k onnym w o zem na stację w P uszczyków ku. Była jeszcze propozycja podpisania V olkslisty

7 GAZETA PUSZCZYKOWSKA i odpow ie dź, że za pieniądze nie sprzedaje się honoru. A w ię c stacja ko lejow a w P uszczyków k u była św ia d kiem Pani w ysiedlenia, a w maju 1945 roku powrotu. O d w ieziono nas na d w orzec, żandarm i o próżn ili przedział w w a gonie, zam knęli i w ye kspe d io w ali d o Poznania. M ąż o tw o rzył zamek jakim ś sposobem i jeszcze przed D ębcem przeszliśm y d o w a g o n u pełnego zw ykły c h pasażerów. C zekający na nas na poznańskim d w o rcu N iem cy zo rie nto w a li się zbyt późno, że przedział jest pusty... Z papierami na nazwisko Glabisz w yjechaliśm y d o Generalnej G uberni, do Krakow a. Tam zgłosiłam się d o Izby Lekarskiej w K rakow ie. Firma D robner specjalizująca się w sprzęcie m edycznym o fiarow a ła mi słuchaw ki lekarskie, aparat do mierzenia ciśnienia, strzykaw ki. Tak w yposażona trafiłam d o N iebylca k / Rzeszowa 36 km od kolei, 5 00 n um eró w d o m ó w, pacjenci przew ażnie Żydzi. Warunki trudne, wojenne, ale w spom agaliśm y się nawzajem. D o ktor M ichejd a naczelny lekarz U bezpieczeń S połecznych w Rzeszowie przeniósł Panią d o Czudca, ju ż w poł. roku 1941 została Pani zaprzysiężona jako ż o ł nierz AK. Tak, pracow ałam tam d o maja roku, do dnia "w s y p y ". A re szto w a ny został kom endant placów ki Stachak, ps. Róża. Natychm ia st dostałam rozkaz opuszczenia m iasta, dotarłam d o Raby W yżnej, m ieszkałam w S ieniaw ie, w y z w o le n ie zastało m nie w Zakopanem. Tam też dotarł m ój mąż. Z d ecyd o w aliście P aństw o o pow rocie d o dom u, d o Puszczykowa. Z apadły nam g łęb o ko w serca słow a księdza prym asa H londa usłyszane na p o d słuchu w 1941 roku: " I d o w a s się zw racam ko cha ni w ysie d leńcy, którzy je cie codzienny chleb zaprawiony tęsknotą "... T o m y b yliśm y w ysiedleńcam i, m y tę s k niliśm y. W racaliśm y transportem z rosyjskim i i p o lskim i żołnierzam i przez K raków, Rawicz. Nie wysiadła Pani na dworcu w Puszczykow ie? W ysiadł mąż, ja pojechałam do Poznania, aby w Urzędzie W ojewódzkim zgłosić się d o pracy. W o je w o d ą b ył w ó w cza s dr Feliks W idy-w irs k i, m ój kolega ze s tu d ió w. P onow nie zostałam zaangażow ana d o pracy jako lekarz w Puszczykowie. Kojarzę sobie Pani lekarskie w iz y ty z sam ochodem : pryw atnym lub karetką. Pod o b n o nie tak lu ksuso w o b y ło p o w o jn ie. Nadal, jak przed wojną, gabinet lekarski m ieścił się w m oim dom u. Rejon p o szerzył się, o b ją ł oprócz m iejscow ości prze dw o je nnych R ogalin, R ogalinek, Sasin ow o, W iórek, C zapury. Przed w o jn ą je ź dziłam do p a cje n tó w w ła sn ym koniem, po w ojnie otrzymałam w tym celu rower. Row erem dojeżdżałam d o W arty, tam przepraw iałam się łó dką na drugą stronę (n ie było jeszcze m ostu w R o ga lin ku ), tam czekał gospodarz z furmanką. Z czasem sp ro w ad zo no prom, przew oził nim p. O rw at. Przew oźnikiem na W arcie w P uszczykow ie był p. Szm yt. Często d łu g o czekał na mój powrót. Potem był m otocykl. D ojeżdżałam nim przez 5 lat d o Lubonia, gdzie byłam lekarzem przyzakładow ym w Fabryce N aw ozów Fosforowych, a w Fabryce Z ie m n ia ków w p rzych od ni p rzyjm o w ałam dzieci. W maju 1945 roku d r Babski, lekarz naczelny C zerw onego Krzyża zorganizow ał w Puszczykow ie szpital w o js k o w y dla am - p u ta n tó w. Pani pow ierzył d yrektorow anie. Szpital mieścił się w budynku Ojców M isjonarzy D ucha Ś w ię teg o w P uszczyków ku. F u n kcjo n o w a ł d w a lata, do roku. W m iarę u suw ania się chorych w o js k o w y c h, p rzyjm o w a liśm y c y w iló w. Lekarzami byli: dr Dobulewicz chirurg, dr Stapf, dr Masełko w ski. W szpitalu pracowały dyplomowane pielęgniarki: p. Jarzymska, p. Kledecka. O zaopatrzenie i finanse d ba ł p. A n to n i G olubski. Rok 1951 o tw arcie R e jo no w e go O środka Z d ro w ia w Puszczykow ie i n o w y rozdział w działalności służby zd row ia w naszym mieście. Przede w szystkim p rzybyło lekarzy, dzięki którym m ożna b yło stw o rzyć rejony, z czasem o tw a rto przychodnię dla dzieci, g abin et stom ato lo giczn y, g ineko lo giczn y, am bulatorium. Pierwszym k ie ro w n ikie m p rzych od ni był d r S. H alw a, po nim k ie ro w n ic tw o objęła d r Krystyna B iałecka-p ruszew icz i pełni je nadal. Pani pracow ała w m iejskiej p rzych o d n i d o przejścia na em eryturę, tj. d o roku Z kim spośród personelu pom ocniczego zw iązana była Pani za w o d o w o n a j dłużej? M usiałabym w y m ie n ić w ie le nazw isk, ograniczę się d o tych osób, które są p o w szechnie znane pacjentom puszczykow s- kim : położna, p. T w ardow ska, p. M aria Szczepańska pielęgniarka, p. Jo lanta B iedna i J a nin a Taratuta rejestratorki, p. Teresa R utkow ska i M aria M a dejow a pielęgniarki. M ogłybyśm y jeszcze rozmawiać o Pani szerokim udziale w życiu społecznym naszego miasta, byłaby to długa rozmowa., Praca za w o d o w a i działalność sp o łe czna b y ły ze sobą ściśle związane. M ieszkam ju ż tyle lat w P uszczykow ie, znam prawie każdy dom i jego mieszkańców ; leczyłam ro d ziców, dzieci, w n u k i. Znałam d o brze p ro ble m y ludzi i miasta. W szystkie lata m ojej pracy ja ko lekarza p ośw ięciłam tem u miastu i jego mieszkańcom. Dziękuję za rozmowę M a r ia M a s e łk o w s k a Biały personel Szpitala PCK w Puszczykowie w latach : dr Stapf, dr Gładyszowa, D. Kładecka, A. Golubski ( w garniturze)

8 8 GAZETA PUSZCZYKOWSKA ALINA ZW OLSKA BAJKA O LENIWCU W naw iązaniu d o licznych s y g n a łó w od N A SZYC H W ielce S zanow nych C zytelników, stw ierdzam y z całą odp ow ie dzia ln ością, iż m y także jesteśm y o grom nie u kon ten tow a n i wzajemnością tej zabawy. A jednocześnie z całą pow agą O Ś W IA D C Z A M Y, że nie bierzem y o d p o w ie d zia ln o ści za to w szystko co od lat w yp is u je G azeta P uszczykow ska", z którą przecież ko nku ru je m y w całym tego słow a znaczeniu... Poniew aż w P uszczykow ie tw o rz ą się n ow e gazety (ja k g rzyby p o deszczu...), czego przykładem je st ju ż E c h o " oraz różne echa te g o echa, dlate go p ro ponuje m y je d n o ra zow y krótki i bezpłatny kurs. Jak pisać w gazetach?! Na początku należy posiąść sztukę oddzielania krechą bądź su btelnie przecinkam i... W z ó r N r 1 ( d w a w a r ia n ty ) Obywatele, bydło zdycha, sołtys prosi byście go nie jedli. Obywatele bydło, zdycha sołtys, prosi byście go nie jedli. W powyższym przykładzie pozwoliliśm y sobie zacząć oddolnie (od sołtysa), bo powszechnie wiadom o, że od myszy po cesarza wszyscy żyją z gospodarza... T e a t r z y k A u r k a " ma zaszczyt przedstawić scenkę pt. W lodziarni" Pani Kazia: Ja jestem Kazia, Kazia lodziarka tak popularnie nazywają mnie, mam pyszne lody tu dla ochłody, już o tym każde dziecko wie! Więc w czym problem? Ano właśnie (śpiewa na melodię: Miała babuleńka... ) Lody moje znane w willach i pod strzechą, ale tak się do mnie przyczepiło Echo" rachciach, rachciach, itd. Krążą jakieś plotki, nieprawdziwe gadki, że przed mą lodziarnią są ciągle wypadki, rachciach, rachciach,... Władza przykazuje, by nie było tłumu, mówi, że przez lody jest w tym mieście tumult rachciach, rachciach,... Mam ruch regulować, aby samochody nie stały przed miejscem wiadomej ochłody rachciach, rachciach,... Wyznaczyć tu parking muszą miejskie władze, bo na ruch uliczny ja nic nie poradzę rachciach, rachciach,... Czy ja mam pilnować, jak wozy parkują, czy aby ulicy tu nie tarasują? rachciach, rachciach,... Czy ja policjantką mam tu być drogową Jak mam wykonywać mą czynność handlową rachciach, rachciach,... Lody mi stopnieją, przeklną konsumenci, ej, panowie rajcy nie bądźcie zawzięci rachciach, rachciach,... Dajcie żyć spokojnie, dajcie mi pracować, nie każcie mi tutaj ruchu regulować!!! rachciach, rachciach,... Chór Rajców {m ówi): Straszne w tym mieście mamy kłopoty, pełno tu mamy ciężkiej roboty, więc wprowadzamy styl rządów nowy, aby problem ten mieć już z głow y", wszystkie zakłady tutaj zamkniemy, darmo rozdamy, lub... olejemy!! Bo grunt by była sytuacja jasna, bo grunt by kwitła produkcja własna, by pełna była nasza kieszeń przez zimę, wiosnę, lato, jesień!! Chór Rajców [śpiewa na melodię: Czerwone jabłuszko") Zamknęliśmy kino po co tu kultura Zamkniemy Muzeum niepotrzebna bzdura! A teraz zamkniemy znaną tu lodziarnę, do której się mocno społeczeństwo garnie. Tłum tu się gromadzi, a z tego wynika, że to niebezpiecznie, gdzie lud ta m krytyka! Jedząc tutaj lody, jeden z drugim gada, że w tym mieście kiepsko funkcjonuje Rada!!! Zmienimy tu nazwę, ogłosimy wszędzie, zamiast Puszczykowa ZA M YKAN E będzie! Radni rozwijają transparent z nową nazwą miasta: ZAMYKANE". Samochody trąbią. Pani Kazia płacze, Lody topnieją i wypływają na ulicę kolorową strugą. Tłum tupie, wrzeszczy i gwiżdże KURTYNA Joanna D o liw a Zw ierzak nie pracuje w cale, lecz posiada w ie lk i talent: chociaż ciała nie unosi, kręci g ło w ą w o k ó ł osil To jest w łaśnie je g o praca, by łbem kręcić i obracać o 3 60 stopni, ha! któż in n y tego dopnie?! Stąd przykładem je st dla ludzi, którzy nie lubią się trudzić, dla takiego człeka, który w im ię... n o w e j ko n iu n k tu ry robi s k rę ty ", s a lta " ślicznie, b y się trzym ać... p olitycznie! Hasła zm ienia b iegunow o, kręcąc ciągle w łasną g ło w ą l zwłaszcza n o m e n k la tu ro w i", b ow iem jest on dla n ich m istrzem, ja k p oglą dy zm ieniać chytrze, b yle ty lk o d ojść d o celu i utrzym ać się... w fo te lu l Tutaj dodać się ośm ielę, że len iw ce " to fotelel M YSIA OPOW IEŚĆ (B a jk a z c y k lu,,w Z w ie r z ą t k o w ie " ) W S półd zie lni M a łych G ryzoni jedna zm iana drugą g oni! W iele n o v u m " p oczyniono, n ajp ie rw S półkę założono, potem przyszły m eble n ow e i tapety ko lorow e! po dyrektorze Szczurze, (co ju ż na em eryturze), nastał C hom ik to szef n o w y i nie nomenklaturowy! Jedna ty lk o M yszka mała z d aw n e j kadry pozostała, n ib y ta N oego Arka, Myszka szparka sekretarka! M yszka, co w szystko rozum ie i przystosow ać się umie... Szef Szczur o d ziew iąte j rano, skoro kaw ę mu podano, w o ła ł: Cześć pracy! o choczo na naradę szedł roboczą... C hom ik, h ołdując zm ianom, ka w y nie pija co rano, lecz... herbatę, (p u n k t d w unasta!) poczem w yrusza d o miasta na społeczne konsultacje, c o trw a ją aż... po kolację! D a w n iej przed Szczurem zm ęczonym rósł stos spraw niezałatw ionych, a C hom ik, co w szystko zm ienia, napisał: d o załatwienia "! T o nie zd jęło z biurka stosu!! W poczekalni m n ó stw o osób, M yszka łagodzi i koi, na niej cały biznes stoi! Nasza sekretarka mała kiedyś w yp enetrow ała, że Szczur w s w o im gabinecie w ca le a kt nie czytał przecież, lecz c h o w a ł się za ich zw ały i... pożerał kryminały! W yśledziła w n e t C hom ika, g d y d o gab in etu zm ykał i w ykryła rzecz p otw o rn ą: czyta nie horror, lecz... p orno l Korzystając z ko niu n ktu ry, (b ra k tajności i cenzury!), nasza sekretarka mała w szystko w ierszem opisała, poczem pisnęła do Z w o lskie j: Przełóż z mysiego na polski I" A że M yszka bystra, miła, w ię c ch ętn ie to uczyniłam!!

9 GAZETA PUSZCZYKOWSKA 9 WPN naszym wspólnym dobrem W dniu r odbyło się całodzienne szkolenie przeciwpożarow e dla p ra c o w n ik ó w W ielko p olskiego Parku N arodow ego, członków Zakładowej Ochotniczej Straży Pożarnej przy WPN. Zajęcia p ro w adzili: kpt. m gr inż. Jerzy G ło w acki starszy specjalista d / s o chrony p.pożarow ej oraz d ruh Kazim ier* Łyaka naczelnik i w ieloletni kierowca samochodu bojowego. W tym m om encie c z y te ln ik ó w "G a ze ty P uszczykow skiej" należy p o in form o w a ć, że zg odnie z U ch w a łą n r 1 Zarządu M iasta Puszczykow a z dnia r pom iędzy Zarządem M iasta Puszczyko w o reprezentow anym przez Burm istrza M iasta d r inż. Janusza Napierał? a D yrektorem W ielko p olskiego Parku N a ro dow e go m gr inż. Adam em Kaczm arkiem zaw arte zostało porozum ienie w d n iu 15 maja 1991 r w spraw ie przekazania sprzętu po byłej O chotniczej Straży Pożarnej w Puszczykowie. Na m ocy tego porozum ienia Zarząd M iasta przekazuje na w ła s ność D yrekcji W P N n ieo d płatn ie środki trw a łe i przedm ioty n ie trw a łe należące d o byłej OSP w raz z pom ieszczeniam i w remizie strażackiej, z przeznaczeniem na garaż dla sprzętu stan o w ią ceg o w łasność ZO SP do używ ania na czas nieokreślony. Zakładow a O chotnicza Straż Pożarna przy W ielko p olskim Parku N a ro do w ym zobow iązana jest do uczestniczenia w o chronie życia, zdrowia oraz mienia mieszkańców i miasta. M ając na uw adze fakt, że obiektem o c h ro n y p rzeciw pożarow ej na terenie miasta i w jego okolicy wymagającym najczęstszych interw e n c ji Straży Pożarnych są d rze w osta ny W ielko p olskieg o Parku N arodow ego, Dyrekcja W P N niezw łoczn ie po w e jściu w życie porozum ienia przystąpiła do zorganizow ania je d n o s tk i zakładow ej O chotniczej Straży Pożarnej. W d n iu r o d b y ło się pierw sze w a ln e zebranie z naszej ZO SP z udziałem d ru h ó w : Barbary G rycza sekretarza Zarządu W ojewódzkiego OSP oraz kapitana Jana Małolepszego komendanta re jo no w e go Straży Pożarnych P oznań-w ilda. Przyjęto statut ZOSP przy WPN, podjęto uchwały o przeprowadzeniu szkolenia b o jo w e g o c z ło n k ó w je d n o s tk i oraz zgłoszeniu sprzętu (sam ochodu pożarniczego G B M ) do podziału bojo w e g o. D o konano w y b o ru składu o sobow ego zarządu w osobach: druh Marek Nowak prezes druh Kazimierz Łyska naczelnik druh Jan Nowacki zastępca naczelnika druh Henryk Dębski skarbnik Ś w ia dom i o dp ow ie dzia ln ości jaka spoczyw a na członkach ZOSP przy W P N w zw iązku z pow ierzonym p od o chronę m ieniem ludzkim i przyrodniczym, przeprowadzamy ćwiczenia bojowe z przeświadczeniem, że im w ię ce j p otu podczas ćw iczeń, tym m niej ludzkich tragedii i zgliszcz w wyniku powstania żywiołu, jakim jest pożar. Liczymy na pomoc społeczeństwa i życzliwą atmosferę towarzyszącą działalności naszej je dnostki, m ając nadzieję że w y ja z d ó w bojowych do pożarów będzie jak najmniej. O becnie pożary i konieczność innej pom ocy ze stro ny ZO SP przy W P N należy zgłaszać pod nr tel , lub w D yrekcji WPN ul. Wysoka 5 oraz tel m g r in ż. M a r e k N o w a k W icedyrektor WPN O d r e d a k c ji: Jak wynika z listów, które docierają do redakcji Ochotnicza Straż Pożarna w Puszczykowie nie została rozwiązana. Zgodnie ze statutem może rozwiązać się sama. Rejonowa Komenda Straży Pożarnej przekazała, jak twierdzą strażacy, Zarządowi Miasta nie tylko sprzęt, będący własnością OSP ale także urządzenia, które strażacy kupili za własne pieniądze. Członkowie OSP nie zostali także poinformowani o zebraniu założycielskim zakładowego oddziału Ochotniczej Straży Pożarnej odbytym w dniu 17 maja 1991 roku w dyrekcji Wielkopolskiego Parku Narodowego. Członkowie OSP w dalszym ciągu czekają na załatwienie tych spraw. Zamieściliśmy już na naszych łamach historię Kościoła Parafialnego w Puszczykowie, dzieje Ojców Misjonarzy Ducha Św. z Puszczykówka, kolej na popularnych w Puszczykowie Braci Serca Jezusowego. ZGROMADZENIE BRACI SERCA JEZUSOWEGO Zgromadzenie Braci Serca Jezusowego, od 70 lat istniejące w Puszczykowie k. Poznania, gdzie jest siedziba dom u generalnego, jest mało znane nawet mieszkańcom tej przepięknej miejscowości, stolicy W ielkopolskiego Parku Narodowego. Poprzez ten artykuł chciałbym przybliżyć mieszkańcom Puszczykowa nasze Zgromadzenie. M iało ono bardzo ciężkie i trudne początki. Założyciel, brat Stanisław Andrzej KUBIAK, wróciw szy z Niemiec do Polski, która odzyskała niepodległość, zastał Ojczyznę w ciężkiej sytuacji finansow ej i gospodarczej. Brat ów, człowiek bezgranicznie oddany bliźniem u, z całego serca pragnący nim się opiekować, leczyć go i prowadzić do Boga, przyjmuje w olę w ładzy kościelnej, która wyznacza inne zadania tworząc w ten sposób nowe Zgromadzenie, które poświęca się pracy na rzecz Kościoła, współpracując w w ielu Jego instytucjach z duchow ieństwem diecezjalnym. Tak zaczęła się wielka przygoda z Bożym Sercem, które króluje nad Puszczykowem w wystawionej w roku 1926 figurze Serca Pana Jezusa. Zasadniczym celem Braci Serca Jezusowego jest wynagradzanie Bożemu Sercu poprzez pracę i m odlitw ę rozlicznych zniewag jakie dotykają naszego Zbawiciela. Podejmują oni także wiele zadań apostolskich jako zakrystianie w katedrach biskupich Warszawy, Poznania, Gniezna, Łomży; jako furtianie w rezydencjach biskupich oraz prymasowskich, a także w kuriach diecezjalnych. O statnio podjęli także misję katechizowania w szkołach. Otaczają swoją opieką trzy ważne polskie instytucje w Rzymie: Dom Pielgrzyma Jana Pawła II, Papieskie Kolegium Polskie oraz Papieski Instytut Polski. W podejm owanych rozlicznych pracach na rzecz Kościoła w Polsce jak i za granicą bracia nie zapominają o swym szczególnym wybraniu i pow ołaniu. Prowadzą życie konsekrowane w edług trzech rad ewangelicznych; czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Żyją w edług nich realizując czynny apostolat. Kontakt z ludźmi pozwala im na bogate formy tego apostołowania. Dom głów ny, tzw. generalny oraz now icjacki był miejscem goszczenia wielu osobistości życia Kościoła w Polsce. Był tu w roku 1937 Kardynał August Holond, Prymas Polski, który zreorganizował nasze struktury prawno-zakonne, um ocnił nasze początki napisanymi przez siebie w ytycznymi w Ustawach ofiarowanych osobiście pionierom Zgromadzenia. Bywał także ksiądz Arcybiskup Antoni Baraniak, jako kurator Zgromadzenia, a później jako Arcypasterz Archidiecezji. Bywali rozliczni Biskupi m. in. Arcybiskup Jerzy Stroba na ostatniej Kapitule wyborczej oraz Arcybiskup Bronisław Dąbrowski, sekretarz generalny Episkopatu Polski, który przybył w dniu 17 marca br, na uroczystości 25-lecia życia zakonnego brata Stefana Kozicy, aktualnego przełożonego generalnego. W roku 1987 przebywał Jego Eminencja ksiądz Kardynał Józef Glemp, Prymas Polski na uroczystościach 60-lecia życia zakonnego zasłużonego brata W alentego Siw y który 40 lat pracował w Sekretariacie Prymasa Polski. Prymas Polski w spotkaniu z Braćmi powiedział m.in.: B racia! Macie jako zakonnicy, jako członkowie właśnie Zgromadzenia Serca Jezusow ego, w wytyczonym dla was kierunku pracy w ielkie zadania. Jesteście blisko hierarchii... To jest ważne zadanie i w y to rozumiecie. Przed wami jest zadanie, żeby na tak delikatnych stanowiskach stojąc umieć służyć Kościołowi. A zadania będą coraz większe...".* Tak w ięc z nowicjackiego i generalnego dom u w Poszczykowie Jezus Chrystus posyła na wszystkie strony świata Braci, aby byli świadkami w duchu Ewangelii niewypowiedzianej miłości Jego Boskiego Serca. przemówienie do Braci dnia 5 września 1987 roku. b ra t Dariusz Jan SZAM LEW SKI

10 10 GAZETA PUSZCZYKOWSKA Wspominki Puszczykowskiego Proboszcza ślu b u ję CI... ZAPROSZENIE PI 2S < O trzym uję przeróżne zaproszenia na ślub oraz następujące po nim przyjęcie weselne. Niektóre z tych zaproszeń byw ają w ykonane bardzo oryginalnie, zarów no jeśli chodzi 0 przekazywanie treści, jak i o układ graficzny. N iekiedy narzeczeni z ogrom nym zaangażowaniem podchodzą do tej sprawy. Osobiście widzę w tym jakieś dodatkowe uzewnętrznienie ich w ie lkie j m iłości. P odpadło mi też, że stosu n kow o często cytuje się w takich w ypadkach w yją tek ze znanego poem atu amerykańskiego poety W alt'a Whitmana:...R ękę Ci daję, M iłość Ci daję cenniejszą niż pieniądz, S iebie Ci daję, zanim to p otw ie rd zi kaznodzieja bądź praw o; Czy T y dasz m i siebie i pow ędrujesz ze mną? 1czy trwać będziemy, ja przy Tobie, Ty przy m nie, d op óki żyjem y. W iersz rzeczywiście jest piękny. Ilekroć go czytam na takim ślubnym zaproszeniu, tyle k- roć życzę m łodym, ażeby z m iłością oddali się sobie nie ty lk o na dzisiaj, ale i na zawsze: a iż cię nie opuszczę, aż do śmierci". O sobiście jednak lu bię p rzekonyw ać m ło d ych, ażeby s toso w a li się d o m ądrej rady A n to in e de S aint Exupery, w spółczesnego pisarza francuskiego i zarazem bohaterskiego p ilo ta z czasów II w o jn y ś w ia to w e j: M iło ś ć nie polega na stałym patrzeniu na siebie, lecz na stałym patrzeniu we w spólnym kierunku! Narzeczeni przyjmują te słow a z ca łk o w itą aprobatą, a ja tak sobie m yślę, czy o ni o ty m będą pam iętali? Czy o ni do tej m ądrej rady się dostosują? Czy zdobędą się na boh ate rstw o stałego p rzezw yciężania sw o je go egoizm u? Jakże m i sm utno, g d y po latach d o w ia d u ję się, że c i których m ałżeństw o błogosła w iłe m, rozeszli się, że tam gdzie panowała miłość i jedność, pojawiła się nienawiść i rozłam! Jakże mi sm utno, gdy dowiaduję się o tragedii, jaką przeżyw ają ich dzieci! W BIURZE PARAFIALNYM Zanim jednak narzeczeni zamówią w drukarni takie czy inne zaproszenie, muszą przyjść d o biura parafialnego i przed s w o im duszpasterzem spisać o d p o w ie d n i p ro to kó ł, przedstawić wym agane przez praw o kościelne d okum enty i w ysłuchać przew idyw anych nauk przedślubnych. Ileż to ju ż miałem w życ iu m oim kapłańskim takich przedślubnych spotkań?! Wiele z nich było bardzo znamiennych i zarazem ciekaw ych, ale były też takie, które o b fito w a ły w sceny hum orystyczne. Przede w szystkim jednak chciałbym w s p o m nieć o tym, co stanow i cząstkę naszej historii, a co wielu nie jest zupełnie znane. M yślę n ajp ie rw o ślubach bez kapłana, które w czasie o kupacji h itlerow skiej m iały m iejsce w W arthegau, czyli na terenie naszej poznańskiej archidiecezji. H itlerow cy utrud n iali, a częstokroć w p ro s t u n ie m o żliw iali zaw arcie m ałżeństw a przez P olaków. Udzielanie tak zwanego kontraktu cyw ilneg o ca łk o w ic ie zależało od nich, a bez tego kontra ktu nie w o ln o b y ło udzielać ślubu kościelnego. Poza tym w owym czasie o lb rzym ia w iększość parafii pozb aw io na była s w o ic h duszpasterzy, których w y w ie z io n o d o o b o z ó w ko ncentracyjnych, a ich ko ś c io ły zam ykano i zam ieniano najczęściej na m agazyny w o jsko w e. I wtedy to zdarzało się, że niektórzy Polacy korzystali z pew n e go przepisu prawa kościelnego. M ów i ono o tym, że jeśli kapłan m ający p ra w o asystow ania przy ślubie, jest nieobecny, nieosiągalny, i w n a jb liż szym czasie osiągalnym nie będzie, w te d y narzeczeni m ogą zaw rzeć w a żnie i g o d ziw ie sakram ent m ałżeństw a bez kapłana, a ty lk o w o becności d w ó c h w yb ra nych przez siebie ś w ia d kó w. W iadom o b ow iem, że nie kapłan udziela sakram entu m ałżeństw a, ale narzeczeni sami sobie. Kapłan je st ty lk o ś w ia d kiem ze stro ny Kościoła, oraz tym, który n ow ożeńcom udziela s w o je g o b ło g o sła wieństwa. Oczywiście, po wyzwoleniu trzeba b yło takie pary m ałżeńskie za w ezw ać do biura parafialnego, stwierdzić czy dobrow o lnie i wyraźnie udzielili sobie zgody na zaw a rcie m ałżeństw a; gdzie, kiedy i w o b e c k o go takie m ałżeństw o zaw arli, oraz w pisać ten fakt do parafialnej księgi małżaństw. Inną sprawą, która w okresie pow ojennym bardzo a bsorbow ała duszpasterzy, b yło zd obycie o d p o w ie d n ic h d oku m e ntó w, szczególnie św ia d ectw a chrztu narzeczon ych, oraz e w e n tualn ie św ia d ectw a zgonu w spółm ałżonka. Tym czasem nasi rodacy przesiedleni zza Buga z reguły takich dokum entów nie posiadali, ani też nie mieli żadn ych m o ż liw o ś c i ich zdobycia. Proboszcz w ię c m usiał zabiegać o o dtw o rze nie tych d o k u m e n tó w, m. in. przez zaprzysiężone zeznania ś w ia d kó w. B yły to s p ra w y w y m a gające i czasu, i trudu. Oczywiście, że małżeństwo zawierają także ludzie ju ż w latach posunięci, zw ykle owdowiali. Kiedyś zjawił się w biurze parafialnym ze sw oją w ybranką taki sym patyczny w d o w ie c, którem u przed w ie lu laty daw ałem ślub. W iedziałem, że ma on duże poczucie humoru i dlatego zapytałem żartobliwie: A s w o ją narzeczoną pan kocha? Po praw dzie to ja je j nie kocham, ale ksiądz proboszcz rozumie, że potrzebuję kog oś g u li w ik tu i o p ie ru n k u! Tak, to też je st w ażny p o w ó d. Kiedyś stary, 8 4 -letni w d o w ie c, p rzedw ojenny dziennikarz, oświadczył mi, że jednak zdecydował się na ponow ny ożenek. Panie Wacławie, zawołałem zdum ion y a ile lat liczy sobie pańska wybranka?! Tyle samo, co ja odparł, przymrużają c fig larnie oko, tylko... o dw rotn ie. Znam iennie, że chociaż ona m iała 4 8 lat, chociaż była taka różnica w ie k u, to jednak kilka d obrych lat żyli ze sobą w najw iększej harm onii, a staruszek rzeczyw iście aż do śm ierci s w o je j m iał bardzo d obrą opiekę. Co praw da zo sta w ił s w o je j drugiej żonie bardzo ładny dom ek... Dzisiaj jednak, p o u p ływ ie tylu ju ż dziesiątk ó w lat m ojego duszpasterzowania w parafii puszczykowskiej, chyba najbardziej wzruszają m nie te śluby, z którym i w jakiś szczególny sposób byłem związany. M yślę o ślubach w n u k ó w, których nie ty lk o rodziców, ale także i ich dziadków wiązałem węzłem małżeńskim! Dostrzegłem w te d y m iędzy in nymi szybkość upływającego czasu. W KOŚCIELE W iadomo, że wszystkie sakramenty święte (z w yją tkie m zw ycza jn eg o przyjm ow ania sakramentu pokuty) bywają udzielane w spólnie, gremialnie. Jednakże zw ykle tak byw a, że sakrament małżeństwa przyjm owany jest osobno, pojedyńczo. Zasadniczo, gdyż zaraz po w o jn ie ilość ślu bów chyba w każdej parafii była tak duża, że po prostu nie starczyło czasu na osobne, pojedyńcze ślubow ania. Jedynym w te dy w yjściem był równoczesny ślub kilku par i to co p ew nien, rygorystycznie przestrzegany czas. Ludzie to doskonale ro zu m ieli i n ik t z tego p ow o d u nie ro b ił jakichś zastrzeżeń. Zresztą po pewnym czasie wszys tko jakoś się u n o rm o w a ło i rzeczyw iście każda para m ogła już osobno ślubow ać.

11 GAZETA PUSZCZYKOWSKA 11 A le o to nadszedł S obór W atykański II i w y raził życzenie, ażeby w m iarę m ożności każdy ślu b o d b y w a ł się uroczyście, czyli w łączności ze Mszą św. J a k jednak p o stąpić, g d y w ty m sam ym d niu kilka par pragnie ślubow ać? Często nie ma ani o d p ow ie d n ie j ilości k a pła n ów d o d yspozycji, ani też n aw e t czasu na o d p ra w ie nie w ie lu Mszy świętych ślubnych. W takich w ypadkach Kościół zaleca, ażeby na jednej M szy św. kilka par rów nocześnie ślubow ało. W i działem to w ie lo k ro tn ie i uważałem, że wszystko przebiega i pięknie, i godnie. Niestety, większość naszych wiernych jest in nego zdania. U nas, w Puszczykow ie n igd y na takie rozw iązanie nie znalazłem c h ę t nych. Raczej w o le li ślub przesunąć na in ny termin, aniżeli zawierać małżeństwo rów nocześnie z in nym i param i. W im ię p raw dy muszę w yznać, że jeden je d yn y raz taki w yp adek m iał m iejsce w kościele puszczyko w skim. N astąpiło to jednak nie dlatego, że m łodych przekonałem, ale że akaurat tego samego dnia zawierało sakrament małżeństw a rodzeństw o! N iedaw ne to jeszcze b yły czasy, kiedy to niektórzy nasi parafianie nie c h cieli zaw ierać zw iązku m ałżeńskiego w s w o im kościele parafialnym, gdyż bali się o s w o ją posadę, czy o s w o ją karierę. N ajczęściej u kryw a li ten fa k t i w yjeżdżali do odle g łych, w ie jskich kościołów. Inni zawierali sakrament małżeństw a d opie ro po u p ły w ie d ość znacznego czasu, a b yli i tacy, którzy prosili, ażeby udzie lić im ślubu kościelnego jeszcze przed tak zw anym ślubem cyw iln y m, g dyż o n i" na p ew n o tego nie będą się spodziew ali. Ciekaw e, że tego rodzaju w ie rn y m n ig d y nie przyszło na m yśl, że takie w ypro w a dze nie w ła d z c y w iln y c h w p ole m o g ło by się dla proboszcza bardzo źle skończyć! Jakże serdecznie w sp om in am śluby, które szczególnie utkw iły mi w pamięci. Na przykład ślub m ojej jedynej siostry D anuty, a po latach ślu b je j córki, a m ojej siostrzenicy A nny. A lb o ślub jedynej có rki m ojego w ie l kie go przyjaciela dyrektora Franciszka K u sza, Aleksandry, z przyszłym rektorem A ka dem ii R olniczej w Poznaniu, Kazimierzem S zebiotko. A lb o liczne ślu by czy to m oich k re w n ia kó w, czy też b liskich przyjaciół. Oczywiście zawsze pamiętać będę ślu b y ", które m iały szczególny przebieg. I tak na przykład razu pew n e go w yzn aczo n y na dany dzień ślu b nie m ó g ł się odbyć, gdyż pan młody w przeddzień uroczystości w yląd o w a ł w krym inale! N ie przeszkadzało to jednak w przeprow adzeniu wesela, boć przecież w szystko b y ło ju ż przygotow ane, zapłacone, a goście w eselni ju ż nie m ogli zostać o d w o ła n i. Zdarzyło m i się także i to, że odpra w iłe m Maszę św. ślubną w obecności zaproszonych gości weselnych, ale bez udziału m łodej pary. Kilka g odzin przed ślubem panna m łoda na skutek w y p a d k u sa m o cho do w e go w y lą d o w a ła w szpitalu i tam też kapelan szpitalny pobłogosław ił jej związek małżeński. M yśm y zaś w puszczykow skim kościele m o d lili się o szczęśliw y p o w ró t d o zdrow ia panny m łodej! Z różnych w z g lę d ó w ciekaw e też były śluby zawierane przez członków naszej arystokracji. Tak się bow iem złożyło, że w pierw szym dziesięcioleciu powojennym niewspółm iernie dużo zam ieszkało w P uszczykow ie książąt, b aron ów, h ra b ió w i szlachty, żeby ty lk o w ym ienić; P uzynów, Czartoryskich, C h ła pow skich, R ostw orow skich, P o tw o ro w skich, M a ń kow skich, D ie tló w, Szołdrskich. Pam iętam, jak w 1949 roku ś lu bow a li w naszym kościele Jerzy D ietl i M aria Roztw o ro w ska, a w czasie uroczystej M szy św. b ło g o s ła w ił im w u j, s ła w n y jezuita O. T o masz R o stw orow ski, duszpasterz akadem i cki z Łodzi. Do dziś mam przed oczym a nasz p uszczykow ski kościół, który w tym dniu w y p e łn io n y był po brzegi samą arystokracją w różnym wieku, w różnej kondycji i w różnych ubraniach, niekiedy więcej aniżeli niezw ykłych. Hrabina C hłapow ska akurat rozmawiała ze mną i gdy zauważyła moje zainteresow anie niecodziennym i gośćm i, p o w ie d ziała z hum orem : C o za o ryg ina ły zgromadziły się dzisiaj w księdza kościele! W im ię p ra w dy muszę w yznać, że sw oje niekiedy tragiczne położenie fin an sow e przyjmowali oni z podziwu godnym spokojem, a n aw e t z p ogodą ducha. I tak na przykład p o ślubie jednej z licznych panien C zartoryskich jedyna pow ózka zaw iozła z kościoła do domu weselnego tylko rodzic ó w panny m łodej i proboszcza. M ło d zi zaś i w szyscy ich goście szli d o d om u w eselnego przez las, żartując i śm iejąc się beztrosko. JESZCZE NIECO WSPOMNIEŃ P ow oli zbliżam się do końca m oich w s p om in ek o sakram encie m ałżeństw a. Ale je st jeszcze kilka takich, które atakują dość m o cn o m oją pam ięć. I tak zapam iętałem sobie dobrze wydarzenie, jakie miało miejsce latem roku, a które m o g ło się dla m nie zakończyć tragicznie. Którejś niedzieli lip c o w e j, ju ż po nieszporach, niespodziew a nie z ja w iło się w biurze parafialnym d w ó c h żołnierzy i jedna żołnierka w p o l skich mundurach. Natomiast mowa ich bardzo słabo przypom inała język polski. Na m oje pytanie, c o ich sprow adza d o biura parafialnego, odpowiedzieli ku mojemu niepom iernem u zd ziw ie niu, że dom agają się natych m ia stow e g o udzielenia im ślubu. G dy nieco o chłonąłem z wrażenia, o d p o w iedziałem, że je st to z w ie lu w z g lę d ó w niemożliwe. W tedy wpadli w złość i zapow ie d zieli, że a lb o udzielę ślu bu, albo oni będą strzelać. J e dnego u cznić nie m ogłem, a na drugie jeszcze nie miałem ochoty. Dołożyłem w ię c w szelkich starań, ażeby ich przekonać o konieczności uprzedniej p orad y p raw nej u mecenasa S tanisław a C hrem - pińskiego, który akurat w te d y c h o d ził w mundurze kapitana. Po drodze rzeczywiście zaczęli strzelać, ale dzięki Bogu na w i w at, a nie w m oją stronę! N ie b yło to jednak szczególnie przyjem ne, tym bardziej że p o tem zacząłem się bać o zacnego pana Chrem pińskiego. Na szczęście w szystko rozeszło się bez dalszych niespodzianek i kłopotów. W pierw szym okresie p o w o je n n ym n o w o żeńcy i ich goście przyjeżdżali p ow ó z- kam i. N iekiedy od ilości p ow ó ze k określano znaczenie ślubu. B ył n aw et taki rom antyk, który specjalnie z Poznania przyjechał do naszego kościoła parafialnego w Puszczyk o w ie pow ózką, bo taką sobie w łaśnie p o dróż p oślubną w ym arzył! Znacznie później zaczęły się pojawiać sam o ch od y i to w coraz to w iększej liczbie, aż w końcu wyparły poczciwe konie. Co prawda pozostała za nim i jakaś nostalgia, gdyż obecnie zdarzają się nowożeńcy, którzy specjalnie do ślu bu zd obyw a ją pow ózkę, a raz to n aw et s w o ic h ś w ia d k ó w o po w ie d n io ubranych (z c ylin d ra m i na g ło w ie ) posadzili na ko nia ch!!! Przed o k o ło sześciu laty udzielałem ślubu now o że ńco m ze Szczecina. Od te g o czasu, co roku, otrzym uję od n ich listo w n ą prośbę, ażebym w ro czn icow ym d n iu i to w łaśnie w puszczykow skim kościele, o d p ra w ił M szę św. w in tencji ty c h w szystkich, którzy w tej szczęśliw ej dla nich c h w ili brali udział. Chcą b ow iem w taki sposób d zielić się sw oim szczęściem. R zeczyw iście je s t to i piękne, i chyba niespotykane! W m oich przem ow ach ślubnych raz po raz do tego naw iązuję. Częściej jednak m ó w ię now o że ńco m o Ryszardzie Straussie, je d nym ze słynnej, wiedeńskiej dynastii kom pozytorskiej. N apisał on u tw ó r m uzyczny pod tytułem Sym fonia dom owa, a zadedykował go M oje j Ukochanej żonie i naszemu d rogiem u s y n k o w i". Treścią tego dzieła m uzycznego je st życie m ałżeńskie i rodzinne. Każde b ow iem m ałżeństwo d nia m i i nocam i tw o rz y s w o ją osobistą s y m fonię dom ową ". Początkowo grają im w e sołe ton y miłości, radości i beztroski. A później zaczynają się p oja w ia ć n uty pow agi i odpowiedzialności. Przez całe lata wzajem nie się one przeplatają, aż kiedyś nadejdzie ż y c io w y fin a ł. W każdym jednak okresie p o w in n a p an ow ać w pożyciu m ałżeńskim i rodzinnym w zajem na harm onia, obo pó ln a zgoda. Je śli każdy z m a łżo nkó w będzie o to usilnie zabiegał, o to się starał i nad tym rzetelnie pracował, w tedy ta symfonia m ałżeńska i rodzinna stanie się dla nich m iła i przyjem na, a przez Boga i ludzi b ło g o s ław iona! ks. Kazim ierz Pielatow ski

12 12 GAZETA PUSZCZYKOWSKA Podziękowanie A g e n c ja U s łu g o w o -T u ry s ty c z n a Terra " w Puszczykow ie serdecznie dziękuje w im ieniu dzieci i w ła snym : Przedsiębiorstw u Zag raniczn e m u F R A N C e s t spó łc e z o.o. z Puszczykow a La C o sm ai s p ó łc e z o.o. Delikatesy M ichel Badre z Poznania S k le p o w i D ro m a d e r" z P o z n a n ia P a n u K a ro lo w i W a p n ia rs k ie - m u z Puszczykow a za s p o n s o ro w a n ie o b o z u w y p o czyn kow o -turystycznego w W is ełce w te rm in ie od 2 6 c z e rw c a d o 1 6 lipca roku. F irm a KONUS P u szczykow o, ul. C zarnieckie go 56 za tru d n i na zlecenie d o w y k o n y w a n ia lekkich prac fiz y c z n y c h e m e ry tó w (m ężczyzn ), fizyczn ie spra w n ych. Tern albo nigdy Bliżej Europy Was Konzeption -» c h c e s z z o s ta ć m a k le re m u b e z p ie c z e n io w y m? -> c h c e s z w y k o r z y s ta ć w ła s n e m o ż liw o ś c i? -* c h c e s z w p e łn i z a in w e s to w a ć s w o ją w ie d z ę, d o ś w ia d c z e n ie, in fo rm a c je? NIE U CZ TYLKO NA SIEBIE Inform acje uzyskasz u naszego Partnera A ge n cji U s łu g ow o -T u rystyczn ej T E R R A " w P uszczykow ie, ul. Podleśna 17 tel w e w. 36 Terra ubezpieczy Cię na każdą okazję! Wydawca: Towarzystwo Miłośników Puszczykowa i Wielkopolskiego Parku Narodowego. Redaguje zespół w składzie: Krystyna Sorbian-Góral (red. naczelny) lei (po godz ), Przemysław Budzyński (kolumna sportowa). Arkady Radosław Fiedler, Lech Kamiński tel (po godz ), Sławomir Leitgeber, Maria Maselkowska, tel (po godz ), Teresa Mayer lei (po godz ), Józef Miszowski, ks. Kazimierz Pielatowski. Izabela Stołbiak-Ferek. Antonina Wiśniewska. Barbara Zatorska-Gorzelanna. Łucjan Zawartowski. Adres redakcji: Puszczykowo, ul. Brzozowa 17. Konto bankowa: Bank Spółdzielczy Oddział w Puszczykowie, r-k Fotoskład: ZP Akapit, Poznań, ul. Czernichowska 48. Druk: Zakład Poligraficzny Inlro-Druk", Puszczykowo, ul. Kopernika 73, tel

p. a y o o L f,.! r \ ' V. ' ' l s>, ; :... BIULETYN

p. a y o o L f,.! r \ ' V. ' ' l s>, ; :... BIULETYN p. a y o o L f,.! r \ ' V. '. ' ' l s>, ; :... BIULETYN KOLEGIUM REDAKCYJNE Redaktor Naczelny: Sekretarz Redakcji: Redaktorzy działowi: Członkowie: mgr Roman Sprawski mgr Zofia Bieguszewska-Kochan mgr

Bardziej szczegółowo

Dziennik Urzędowy. Województwa B iałostockiego. Uchwały rad. Porozumienia. Uchwała N r I I /10/94 Rady Gminy w Gródku. z dnia 8 lipca 1994 r.

Dziennik Urzędowy. Województwa B iałostockiego. Uchwały rad. Porozumienia. Uchwała N r I I /10/94 Rady Gminy w Gródku. z dnia 8 lipca 1994 r. Dziennik Urzędowy Województwa B iałostockiego Biały stok, dnia 25 sierpnia 1994 r. Nr 15 TREŚĆ; Poz. Uchwały rad 76 Nr 11/10/94 Rady Gminy w Gródku z dnia 8 lipca 1994 r. w sprawie zmian w miejscowym planie

Bardziej szczegółowo

http://rcin.org.pl Polska Ludowa, t. VII, 1968 Ż O Ł N IE R Z Y P O L S K IC H ZE S Z W A JC A R II

http://rcin.org.pl Polska Ludowa, t. VII, 1968 Ż O Ł N IE R Z Y P O L S K IC H ZE S Z W A JC A R II Polska Ludowa, t. VII, 1968 BRONISŁAW PASIERB R E P A T R IA C J A Ż O Ł N IE R Z Y P O L S K IC H ZE S Z W A JC A R II D z ie je p o lsk ie j e m ig ra c ji w o js k o w e j n a zach o d zie z czasów

Bardziej szczegółowo

WNIOSEK O PONOWNE USTALENIE PRAWA DO RENTY Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY

WNIOSEK O PONOWNE USTALENIE PRAWA DO RENTY Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH ZUS Rp-1a WNIOSEK O PONOWNE USTALENIE PRAWA DO RENTY Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY MIEJSCE ZŁOŻENIA PISMA 01. ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYC H - ODDZIAŁ / INSPEKTORAT w:

Bardziej szczegółowo

Technologia i Zastosowania Satelitarnych Systemów Lokalizacyjnych GPS, GLONASS, GALILEO Szkolenie połączone z praktycznymi demonstracjami i zajęciami na terenie polig onu g eodezyjneg o przeznaczone dla

Bardziej szczegółowo

OPORNIKI DEKADOWE Typ DR-16

OPORNIKI DEKADOWE Typ DR-16 N r karły katalogowej 28 224 i i t g j i i i i!! ;;vv:. :> ' /A- n m : Z! SWW-0941-623 ~ KTM 0941 623 wg tabeli «H i OPORNIKI DEKADOWE Typ DR-16 % % ZASTOSOWANIE O porniki dekadowe DB - 16 przeznaczone

Bardziej szczegółowo

1 8 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu M E C H A N I K - O P E R A T O R P O J A Z D Ó W I M A S Z Y N R O L N I C Z Y C H K o d z k l a s y f i k a c j i

Bardziej szczegółowo

1 0 2 / m S t a n d a r d w y m a g a ñ - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu R A D I E S T E T A Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln o ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji

Bardziej szczegółowo

2 7k 0 5k 2 0 1 5 S 1 0 0 P a s t w a c z ł o n k o w s k i e - Z a m ó w i e n i e p u b l i c z n e n a u s ł u g- i O g ł o s z e n i e o z a m ó w i e n i u - P r o c e d u r a o t w a r t a P o l

Bardziej szczegółowo

1 0 2 / c S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n c z e l a d n i c z y dla zawodu R A D I E S T E T A Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji

Bardziej szczegółowo

UMOWA ZLECENIA. M inisterstw em Pracy i Polityki Społecznej w W arszaw ie przy ul. Now ogrodzkiej 1/3/5

UMOWA ZLECENIA. M inisterstw em Pracy i Polityki Społecznej w W arszaw ie przy ul. Now ogrodzkiej 1/3/5 UMOWA ZLECENIA Zawarta w dniu... w W arszawie pom iędzy: M inisterstw em Pracy i Polityki Społecznej w W arszaw ie przy ul. Now ogrodzkiej 1/3/5 reprezentow anym przez Panią Iwonę Zam ojską - D yrektora

Bardziej szczegółowo

STATUT. Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Rzeszowie. Samodzielnego Publicznego Z akładu O pieki Zdrowotnej

STATUT. Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Rzeszowie. Samodzielnego Publicznego Z akładu O pieki Zdrowotnej STATUT Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej w Rzeszowie Samodzielnego Publicznego Z akładu O pieki Zdrowotnej ROZDZIAL I Postanow ienia ogólne 1 1. W ojskow a Specjalistyczna Przychodnia L

Bardziej szczegółowo

1 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu B L A C H A R Z Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji zawodów

Bardziej szczegółowo

P o l s k a j a k o k r a j a t a k ż e m y P o l a c y s t o i m y p r d s n s ą j a k i e j n i g d y n i e m i e l i ś m y i p e w n i e n i g d y m i e ć n i e b ę d e m y J a k o n o w i c o n k o

Bardziej szczegółowo

Dziennik Urzędowy. Województwa Białostockiego. Białystok, dnia 20 maja 1994 r. Nr 8. Por ozumienie. Uchwały

Dziennik Urzędowy. Województwa Białostockiego. Białystok, dnia 20 maja 1994 r. Nr 8. Por ozumienie. Uchwały Dziennik Urzędowy Województwa Białostockiego Białystok, dnia 20 maja 1994 r. Nr 8 T R E Ś Ć : P o z.: Uchwały 38 Nr XXX/264/94 Rady Miejskiej w Wasilkowie z dnia 24 marca 1994 r. w sprawie zmian w miejscowym

Bardziej szczegółowo

Parafia Rokitnica. Kalendarz

Parafia Rokitnica. Kalendarz Parafia Rokitnica Kalendarz 2012 KOŚCIÓŁ PARAFIALNY P.W. NAJŚW. SERCA PANA JEZUSA W ZABRZU ROKITNICY Wj eż d ż a ją c d o Ro k i t n i c y, z w ł a s z c z a d r o g a m i o d s t r o n y Mi e ch o w i

Bardziej szczegółowo

Niewielkim gestem możemy wywołać uśmiech na twarzach potrzebujących.

Niewielkim gestem możemy wywołać uśmiech na twarzach potrzebujących. Kliknij, aby edytować styl wzorca podtytułu Niewielkim gestem możemy wywołać uśmiech na twarzach potrzebujących. Akcja zbierania nakrętek w naszej szkole: J e d n ą z n a s zy c h a k c j i w w o l o n

Bardziej szczegółowo

6 0 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu K R A W I E C Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji zawodów

Bardziej szczegółowo

7 4 / m S t a n d a r d w y m a g a ± û e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu K U C H A R Z * * (dla absolwent¾w szk¾ ponadzasadniczych) K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ¾ w i s p e c

Bardziej szczegółowo

Gra Polskie Parki Narodowe. Witamy Zapraszamy do wzięcia udziału w grze. Życzymy dobrej zabawy

Gra Polskie Parki Narodowe. Witamy Zapraszamy do wzięcia udziału w grze. Życzymy dobrej zabawy Gra Polskie Parki Narodowe Witamy Zapraszamy do wzięcia udziału w grze. 1. Proszę podzielić się na drużyny kilku osobowe 2. Następnie pobrać koperty z materiałami 3. Otworzyć koperty i zastosować się do

Bardziej szczegółowo

9 6 6 0, 4 m 2 ), S t r o n a 1 z 1 1

9 6 6 0, 4 m 2 ), S t r o n a 1 z 1 1 O p i s p r z e d m i o t u z a m ó w i e n i a - z a k r e s c z y n n o c i f U s ł u g i s p r z» t a n i a o b i e k t ó w G d y s k i e g o O r o d k a S p o r t u i R e ks r e a c j i I S t a d i

Bardziej szczegółowo

W dniu 30 czerw ca 2012 roku w Lesznie została Szybow cow a Poczta Specjalna z okazji 60-lecia Centralnej Szkoły Szybow cow ej w Lesznie.

W dniu 30 czerw ca 2012 roku w Lesznie została Szybow cow a Poczta Specjalna z okazji 60-lecia Centralnej Szkoły Szybow cow ej w Lesznie. W dniu 30 czerw ca 2012 roku w Lesznie zorganizow ana została Szybow cow a Poczta Specjalna z okazji 60-lecia Centralnej Szkoły Szybow cow ej w Lesznie. O rganizatoram i P oczty Szybow cow ej byli R egionalny

Bardziej szczegółowo

Katedra Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego. Biuletyn Polonistyczny 8/22-23, 132-135

Katedra Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego. Biuletyn Polonistyczny 8/22-23, 132-135 Katedra Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego. Biuletyn Polonistyczny 8/22-23, 132-135 1965 - 132-12. KATEDRA TEORII LITERATURY UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO (zob. BP, z e sz. 19 s. 86-89) A. Skład

Bardziej szczegółowo

ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ

ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ DRODZY PARAFIANIE! W dniach od 9 16 marca nasza Wspólnota przeżywać będzie Misje parafialne. Tak jak przed ponad dwoma tysiącami

Bardziej szczegółowo

ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów

ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów Ankieta przeprowadzona wśród uczniów klas IV V w Szkole Podstawowej nr 79. Jej celem zbadanie atmosfery panującej wśród uczniów w szkole, korelacji nauczyciel

Bardziej szczegółowo

I. Ty ścieżkę życia mi ukażesz

I. Ty ścieżkę życia mi ukażesz Ks. Michał Miecznik ROZKŁAD MATERAŁU W KLASACH LO (zgodny z programem nauczania nr AZ-4-0/). Ty ścieżkę życia mi ukażesz MESĄC LCZBA GODZN TREŚC NAUCZANA WYNKAJĄCE Z PODSTAWY PROGRAMOWEJ KATECHEZY. Ukochani

Bardziej szczegółowo

SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE

SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE Typy szkół ponadgimnazjalnych Do wyboru są trzy typy szkół ponadgimnazjalnych: 1. liceum ogólnokształcące (LO) 2. technikum (T) 3. zasadnicza szkoła zawodowa (ZSZ) Każdy typ szkoły

Bardziej szczegółowo

0 głowę bar. Bienertha.

0 głowę bar. Bienertha. A d r e s na telegram y: N a p r zó d, K r a k ó w. Taiafoa Nr 386. Konto czekowe Nr

Bardziej szczegółowo

1 9 / c S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n c z e l a d n i c z y dla zawodu M E C H A N I K P O J A Z D Ó W S A M O C H O D O W Y C H Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów Z n a k s p r a w y G C S D Z P I 2 7 1 0 2 8 2 0 1 5 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f W y k o n a n i e ro b ó t b u d o w l a n y c h w b u d y n k u H

Bardziej szczegółowo

KONCEPCJA PRACY ZESPOŁU SZKÓŁ W PAWŁOWIE NA LATA 2013-2018

KONCEPCJA PRACY ZESPOŁU SZKÓŁ W PAWŁOWIE NA LATA 2013-2018 KONCEPCJA PRACY ZESPOŁU SZKÓŁ W PAWŁOWIE NA LATA 2013-2018 MISJA SZKOŁY Jesteśmy szkołą bezpieczną i przyjazną. Szanujemy się wzajemnie i wspieramy. Celem naszej szkoły jest dobre przygotowanie uczniów

Bardziej szczegółowo

SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA

SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA Z a m a w i a j» c y G D Y S K I O R O D E K S P O R T U I R E K R E A C J I J E D N O S T K A B U D E T O W A 8 1 5 3 8 G d y n i a, u l O l i m p i j s k a 5k 9 Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I

Bardziej szczegółowo

Cezary Michalski, Larysa Głazyrina, Dorota Zarzeczna Wykorzystanie walorów turystycznych i rekreacyjnych gminy Olsztyn

Cezary Michalski, Larysa Głazyrina, Dorota Zarzeczna Wykorzystanie walorów turystycznych i rekreacyjnych gminy Olsztyn Cezary Michalski, Larysa Głazyrina, Dorota Zarzeczna Wykorzystanie walorów turystycznych i rekreacyjnych gminy Olsztyn Prace Naukowe Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Kultura Fizyczna 7, 215-223

Bardziej szczegółowo

2 3 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu L A K I E R N I K S A M O C H O D O W Y Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy

Bardziej szczegółowo

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Antoni Guzik Antoni Guzik Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Docent Antoni Guzik urodził się 7 kwietnia 1925 r. w Izydorówce, w dawnym województwie stanisławowskim. Szkołę

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów Z n a k s p r a w y G C S D Z P I 2 7 1 03 7 2 0 1 5 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A W y k o n a n i e r e m o n t u n a o b i e k c i e s p o r t o w y mp

Bardziej szczegółowo

Projekt Stop agresji! Stop przemocy!

Projekt Stop agresji! Stop przemocy! Projekt Stop agresji! Stop przemocy! Charakterystyka projektu Prezentowany projekt pt.: Stop agresji! Stop przemocy! opracowany został na potrzeby społeczności uczniowskiej; uwzględnia treści ścieżek edukacyjnych,

Bardziej szczegółowo

S.A RAPORT ROCZNY Za 2013 rok

S.A RAPORT ROCZNY Za 2013 rok O P E R A T O R T E L E K O M U N I K A C Y J N Y R A P O R T R O C Z N Y Z A 2 0 1 3 R O K Y u r e c o S. A. z s i e d z i b t w O l e ~ n i c y O l e ~ n i c a, 6 m a j a 2 0 14 r. S p i s t r e ~ c

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2.

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2. Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I 2 7 1 03 3 2 0 1 4 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f U d o s t p n i e n i e t e l e b i m ó w i n a g ł o n i e n i

Bardziej szczegółowo

1 0 0 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu K O S M E T Y C Z K A * * (dla absolwentów szkół ponadzasadniczych) Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci

Bardziej szczegółowo

Zestaw pytań o Janie Pawle II

Zestaw pytań o Janie Pawle II Zestaw pytań o Janie Pawle II 1. Jakie wydarzenie miało miejsce 18.02.1941r? 2. Dokąd Karol Wojtyła przeprowadził się wraz z ojcem w sierpniu 1938 r? 3. Jak miała na imię matka Ojca Św.? 4. Kiedy został

Bardziej szczegółowo

Internat naszym drugim domem

Internat naszym drugim domem Internat naszym drugim domem Internat w Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym im. Św. Franciszka z Asyżu w Nowym Mieście nad Pilicą jest częścią integralną placówki i bezpośrednio podlega władzom Ośrodka.

Bardziej szczegółowo

8 6 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu E L E K T R Y K K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ó w i s p e c j a l n o ś c i d l a p o t r z e b r y n k

Bardziej szczegółowo

I 3 + d l a : B E, C H, C Y, C Z, ES, F R, G B, G R, I E, I T, L T, L U V, P T, S K, S I

I 3 + d l a : B E, C H, C Y, C Z, ES, F R, G B, G R, I E, I T, L T, L U V, P T, S K, S I M G 6 6 5 v 1. 2 0 1 5 G R I L L G A Z O W Y T R Ó J P A L N I K O W Y M G 6 6 5 I N S T R U K C J A U 7 Y T K O W A N I A I B E Z P I E C Z E Ń S T W A S z a n o w n i P a s t w o, D z i ę k u j e m y

Bardziej szczegółowo

Nr 4/2013. EGZEMPLARZ BEZPŁATNY Centrum edukacyjne w Czarncy

Nr 4/2013. EGZEMPLARZ BEZPŁATNY Centrum edukacyjne w Czarncy ISSN 1429-8589 Nr 4/2013 EGZEMPLARZ BEZPŁATNY Centrum edukacyjne w Czarncy Fot. Szkoła Podstawowa w Czarncy Już w przyszłym roku w Czarncy powstanie Centrum Edukacyjno-Kulturalne poświęcone Hetmanowi Stefanowi

Bardziej szczegółowo

INTERNAT NASZYM DRUGIM DOMEM

INTERNAT NASZYM DRUGIM DOMEM INTERNAT NASZYM DRUGIM DOMEM Internat w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym im. Św. Franciszka z Asyżu w Nowym Mieście nad Pilicą jest częścią integralną placówki i bezpośrednio podlega władzom Ośrodka.

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN ORGANIZACJI, TRYB PRACY I ZAKRES OBOWIĄZKÓW CZŁONKÓW KOMISJI PRZETARGOWEJ PROWADZĄCEJ POSTĘPOWANIE O UDZIELENIE ZAMÓWIENIA PUBLICZNEGO.

REGULAMIN ORGANIZACJI, TRYB PRACY I ZAKRES OBOWIĄZKÓW CZŁONKÓW KOMISJI PRZETARGOWEJ PROWADZĄCEJ POSTĘPOWANIE O UDZIELENIE ZAMÓWIENIA PUBLICZNEGO. Załącznik Nr 2 do Zarządzenia Dyrektora OPS Nr 13/2014 z dnia 02 czerwca 2014 r. REGULAMIN ORGANIZACJI, TRYB PRACY I ZAKRES OBOWIĄZKÓW CZŁONKÓW KOMISJI PRZETARGOWEJ PROWADZĄCEJ POSTĘPOWANIE O UDZIELENIE

Bardziej szczegółowo

za okres od początku roku do dnia 31 grudnia roku 2013 SYM BOLE

za okres od początku roku do dnia 31 grudnia roku 2013 SYM BOLE M IN ISTER STW O FINANSÓW, ul. Św iętokrzyska 12, 00-916 W arszaw a Nazwa I adres jednostki sprawozdawczej Rb-27S ROCZNE SPRAWOZDANIE Urząd Gminy Sawin Z W YKONANIA PLANU DOCHODÓW BUDŻETOWYCH JEDNOSTKI

Bardziej szczegółowo

T E C H N O L O G IE U Z D A T N IA N IA W O D Y. O d tle n ia n ie w o d y m e to d. ą k a ta lity c z n ą

T E C H N O L O G IE U Z D A T N IA N IA W O D Y. O d tle n ia n ie w o d y m e to d. ą k a ta lity c z n ą O d tle n ia n ie w o d y m e to d ą k a ta lity c z n ą P r z e d m io t p r e z e n ta c ji: O d tle n ia n ie k a ta lity c z n e w o d y n a b a z ie d o św ia d c z e ń fir m y L A N X E S S (d.b

Bardziej szczegółowo

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach Opracowała: Dorota KONDRATIUK 1. Wprowadzenie historyczne. Zespół Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego

Bardziej szczegółowo

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ Projekt z dnia 17 września 2015 r. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

BILANS. Jerzy T. Skrzypek

BILANS. Jerzy T. Skrzypek BILANS Jerzy T. Skrzypek 1 Charakterystyka elementów balansu 2 Uwaga: wszystkie pozycje bilansu wyrażane są w ujęciu wartościowym a nie ilościowym. Zawartość prezentacji Aktywa Majątek przedsiębiorstwa

Bardziej szczegółowo

Adam Chrupczalski PODSTAW Y MATEMATYKI DLA KANDYDATÓW ZE W SCH ODU NA STU DIA PEDAGOGICZNE

Adam Chrupczalski PODSTAW Y MATEMATYKI DLA KANDYDATÓW ZE W SCH ODU NA STU DIA PEDAGOGICZNE Adam Chrupczalski PODSTAW Y MATEMATYKI DLA KANDYDATÓW ZE W SCH ODU NA STU DIA PEDAGOGICZNE C o raz liczniejsza grupa Polaków ze W schodu kształcona na rocznych kursach w C entrum Języka i K ultury Polskiej

Bardziej szczegółowo

(12) OPIS PATENTOWY (19) PL (11) 155520

(12) OPIS PATENTOWY (19) PL (11) 155520 RZECZPOSPOLITA POLSKA (12) OPIS PATENTOWY (19) PL (11) 155520 (13) B1 U rz ą d P a te n to w y R zeczyposp o litej P o lsk iej (21)Numer zgłoszenia: 272665 (22) Data zgłoszenia: 24.05.1988 (51) IntCl5:

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję

jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję Szanowni Państwo, Dzisiejsze przywitanie Nowego Roku wykorzystujemy nie tylko jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję do podsumowania

Bardziej szczegółowo

Dom Ani Mój dom znajduje się w niewielkiej wsi 20km od Ostródy. Dla mnie jest miejscem niezwykłym, chyba najwspanialszym na świecie. To z nim wiążą się moje przeżycia z dzieciństwa, gdyż mieszkam tu od

Bardziej szczegółowo

KONCEPCJA PRACY SZKOŁY PODSTAWOWEJ FUNDACJI ELEMENTARZ W GŁĘBOKIEM na lata szkolne 2012-2017

KONCEPCJA PRACY SZKOŁY PODSTAWOWEJ FUNDACJI ELEMENTARZ W GŁĘBOKIEM na lata szkolne 2012-2017 KONCEPCJA PRACY SZKOŁY PODSTAWOWEJ FUNDACJI ELEMENTARZ W GŁĘBOKIEM na lata szkolne 2012-2017 Podstawa prawna : 1) Ustawa z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn.

Bardziej szczegółowo

WYWIAD Z ŚW. STANISŁAWEM KOSTKĄ

WYWIAD Z ŚW. STANISŁAWEM KOSTKĄ WYWIAD Z ŚW. STANISŁAWEM KOSTKĄ Witaj Św. Stanisławie, czy mogę z Tobą przeprowadzić wywiad? - Witam. Tak bardzo chętnie udzielę wywiadu. Gdzie i kiedy się urodziłeś? - Urodziłem się w Październiku 1550r.

Bardziej szczegółowo

KONCEPCJA PRACY PRZEDSZKOLA MIEJSKIEGO NR 12 W GORZOWIE WLKP. NA LATA 2013-2016

KONCEPCJA PRACY PRZEDSZKOLA MIEJSKIEGO NR 12 W GORZOWIE WLKP. NA LATA 2013-2016 Przedszkole Miejskie nr 12 ul. Sportowa 2 66-400 Gorzów Wlkp. KONCEPCJA PRACY PRZEDSZKOLA MIEJSKIEGO NR 12 W GORZOWIE WLKP. NA LATA 2013-2016 Data obowiązywania: od 01.09.2013r. Zatwierdzono przez Radę

Bardziej szczegółowo

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie?

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie? Pytania konkursowe 1. Podaj imię i nazwisko Jana Pawła II. 2. Podaj imię brata Karola Wojtyły. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo

Bardziej szczegółowo

Współpraca szkoły z rodzicami. Dla dobra dziecka konieczne staje się budowanie porozumienia: szkoła dom środowisko B. Bartoszewska

Współpraca szkoły z rodzicami. Dla dobra dziecka konieczne staje się budowanie porozumienia: szkoła dom środowisko B. Bartoszewska Współpraca szkoły z rodzicami Dla dobra dziecka konieczne staje się budowanie porozumienia: szkoła dom środowisko B. Bartoszewska Ważne pytania: Po co chcemy współpracować? Co chcemy osiągnąć? Na jakiej

Bardziej szczegółowo

Rok XXIII listopad-grudzień 2013 nr 6(127) cena: 6,00 PLN (w tym 5% VAT) temat na czasie MEDIA KONTRA KOŚCIÓŁ? ISSN 1230-7297 11

Rok XXIII listopad-grudzień 2013 nr 6(127) cena: 6,00 PLN (w tym 5% VAT) temat na czasie MEDIA KONTRA KOŚCIÓŁ? ISSN 1230-7297 11 Rok XXIII listopad-grudzień 2013 nr 6(127) cena: 6,00 PLN (w tym 5% VAT) czasser CA dwumiesięcznik religijno-społeczny dwum iesięcę znik religij ijno no-s -spo łeczny temat na czasie MEDIA KONTRA KOŚCIÓŁ?

Bardziej szczegółowo

WSZĘDZIE DOBRZE, ALE... W SZKOLE NAJLEPIEJ!!!

WSZĘDZIE DOBRZE, ALE... W SZKOLE NAJLEPIEJ!!! GAZETKA SZKOLNA Szkoła Podstawowa Im Mikołaja Kopernika Chorzelów 316 Chorzelów http://www.spchorzelow.pl/ Numer 1 WRZESIEŃ 2009 WSZĘDZIE DOBRZE, ALE... W SZKOLE NAJLEPIEJ!!! CO WARTO PRZECZYTAĆ W GAZETCE?

Bardziej szczegółowo

Opakowania na materiały niebezpieczne

Opakowania na materiały niebezpieczne Założyciel firmy Georg Utz 1916 1988 Opakowania na materiały 208 GGVS Opakowania na materiały 209 Opakowania na materiały Cer ty fi ko wa ne po jem ni ki Utz jest pro du cen tem sze ro kiej ga my opa ko

Bardziej szczegółowo

u Spis treści: Nr 80 6 p a ź d z i e rn i k 2 0 0 6 I n f o r m a c j e p o d a t k o w e 2 P o s e l s k i p r o j e k t n o w e l i z a c j i 3 k o d e k s u p r a c y K o n s u l t a c j e s p o ł e

Bardziej szczegółowo

Program wychowawczy Publicznego Przedszkola w Brąszewicach

Program wychowawczy Publicznego Przedszkola w Brąszewicach Program wychowawczy Publicznego Przedszkola w Brąszewicach Podstawy prawne programu wychowawczego: Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 256 poz. 2572 ze zm.), Ustawa

Bardziej szczegółowo

Ksiądz Profesor Józef Tischner - Łopuszna sierpień 2006

Ksiądz Profesor Józef Tischner - Łopuszna sierpień 2006 Ksiądz Profesor Józef Tischner - Łopuszna sierpień 2006 Jak w kilku zdaniach ująć naukę, jaką odebraliśmy z tego, co mówił do nas Ksiądz Profesor. Czym dla nas była Jego obecność w polskiej rzeczywistości,

Bardziej szczegółowo

a ochrona praw pacjenta Warszawa, 11 lutego 2008 r.

a ochrona praw pacjenta Warszawa, 11 lutego 2008 r. XVI Światowy i Dzień Chorego Rzecznik Praw Obywatelskich a ochrona praw pacjenta Warszawa, 11 lutego 2008 r. Idea Został ł ustanowiony przez Jana Pawła ł II, Święto jest obchodzone od 1993 roku w dniu

Bardziej szczegółowo

Prawo tworzenia stowarzyszeń, członkowstwo, władze.

Prawo tworzenia stowarzyszeń, członkowstwo, władze. Prawo tworzenia stowarzyszeń, członkowstwo, władze. 1. Komu przysługuje prawo tworzenia. Prawo tworzenia stowarzyszeń przysługuje: obywatelom polskim, mającym pełną zdolność do czynności prawnych, którzy

Bardziej szczegółowo

ARKUSZ SAMOOCENY PRACY KATECHETY

ARKUSZ SAMOOCENY PRACY KATECHETY UWAGA: Arkusz wypełniają katecheci: zatrudnieni na czas nieokreślony i którym kończy się misja kanoniczna 31 VIII 2013 r., a ubiegają się o jej przedłużenie na kolejne pięć lat; zatrudnieni na czas określony

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

WARUNKI REKRUTACJI DO KLAS PIERWSZYCH VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO IM. JANUSZA KORCZAKA W SOSNOWCU W ROKU SZKOLNYM: 2015/2016

WARUNKI REKRUTACJI DO KLAS PIERWSZYCH VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO IM. JANUSZA KORCZAKA W SOSNOWCU W ROKU SZKOLNYM: 2015/2016 WARUNKI REKRUTACJI DO KLAS PIERWSZYCH VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO IM. JANUSZA KORCZAKA W SOSNOWCU W ROKU SZKOLNYM: 2015/2016 1. W celu przeprowadzenia rekrutacji do klas pierwszych Dyrektor Szkoły powołuje

Bardziej szczegółowo

Trochę historii. Publiczna Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Nagoszewce

Trochę historii. Publiczna Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Nagoszewce Publiczna Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Nagoszewce Nagoszewka Druga 89, 07-300 Ostrów Mazowiecka www.pspnagoszewka.szkolnastrona.pl, pspnagoszewka@onet.poczta.pl Do Publicznej Szkoły Podstawowej

Bardziej szczegółowo

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy List przewodni Szanowni Państwo, Serdecznie zapraszam do współpracy przy organizacji

Bardziej szczegółowo

DIAGNOZA LOKALNA krok po kroku. Marta Olejnik Fundacja Pole Dialogu

DIAGNOZA LOKALNA krok po kroku. Marta Olejnik Fundacja Pole Dialogu DIAGNOZA LOKALNA krok po kroku Marta Olejnik Fundacja Pole Dialogu DIAGNOZA PROBLEMÓW W ŚRODOWISKU LOKALNYM Czym jest diagnoza? Po co robić diagnozę? Jak diagnozować? Przykłady i wskazówki O czym należy

Bardziej szczegółowo

Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne!

Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne! Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne! 20-letnia Zofia otrzymała rachunek za leczenie opiewający na 93 tys. zł! Była przekonana, że może leczyć się w ramach NFZ, bo w tym czasie uczyła się.

Bardziej szczegółowo

Wersja archiwalna. Adres: Urząd Miejski w Rabce-Zdroju. ul. Parkowa 2. 34-700 Rabka-Zdrój. tel. (18) 26 92 000. fax.

Wersja archiwalna. Adres: Urząd Miejski w Rabce-Zdroju. ul. Parkowa 2. 34-700 Rabka-Zdrój. tel. (18) 26 92 000. fax. Wersja archiwalna O g ło sze n ie o r o zp o czę ciu p o st ę p o w a n ia w t r yb ie p r ze t a r g u n ie o g r a n iczo n e g o n a za d a n ie p n. : " D o w ó z u czn ió w d o G imn a zju m n r 1

Bardziej szczegółowo

Podkarpacka Akademia Najlepszych Praktyk

Podkarpacka Akademia Najlepszych Praktyk Społeczna Podkarpacka Akademia Najlepszych Praktyk SPOŁECZNA PODKARPACKA AKADEMIA NAJLEPSZYCH PRAKTYK (SPANP) Szanowni Państwo, w imieniu wszystkich partnerów pragniemy zaprosić Was do współpracy w ramach

Bardziej szczegółowo

OGRÓDEK SZKOLNY W NAUCE I WYCHOWANIU I

OGRÓDEK SZKOLNY W NAUCE I WYCHOWANIU I OGRÓDEK SZKOLNY W NAUCE I WYCHOWANIU I 28 OGRÓDEK SZKOLNY WYCHOWANIU I NAUCZANIU B 1 B L J 0 T E K A N A U C Z Y C I E L A S Z K O Ł Y P O W S Z E C H N E J Jak realizować now e program y szkolne. P o

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

Działania wychowawcze - Załącznik nr 1

Działania wychowawcze - Załącznik nr 1 OJCZYZNA, DEMOKRACJA Działania wychowawcze - Załącznik nr 1 Wartości Zadania wychowawcze Oczekiwane efekty, czyli dziecko; Formy realizacji Uwagi 1. Przygotowanie wychowanków do aktywnego i świadomego

Bardziej szczegółowo

Co po gimnazjum? Jak wybrać swoją dalszą drogę edukacji? Gdzie się uczyć dalej?

Co po gimnazjum? Jak wybrać swoją dalszą drogę edukacji? Gdzie się uczyć dalej? Co po gimnazjum? Jak wybrać swoją dalszą drogę edukacji? Gdzie się uczyć dalej? STUDIA DOKTORANCKIE TAK JEST od 1.09.2012!!!! SZKOŁY POLICEALNE DO 2,5 ROKU - EGZAMIN KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH SSss - NIE

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2.

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2. Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I 2 7 1 0 3 12 0 1 4 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f O b s ł u g a o p e r a t o r s k aw r a z z d o s t a w» s p r

Bardziej szczegółowo

O F E R T A H o t e l Z A M E K R Y N * * * * T a m, g d z i e b łł k i t j e z i o r p r z e p l a t a s ił z s o c z y s t z i e l e n i t r a w, a r a d o s n e t r e l e p t a z m i a r o w y m s z

Bardziej szczegółowo

z d n i a 2 3. 0 4.2 0 1 5 r.

z d n i a 2 3. 0 4.2 0 1 5 r. C h o r ą g i e w D o l n o l ą s k a Z H P I. P o s t a n o w i e n i a p o c z ą t k o w e U c h w a ł a n r 1 5 / I X / 2 0 1 5 K o m e n d y C h o r ą g w i D o l n o l ą s k i e j Z H P z d n i a

Bardziej szczegółowo

P R O T O K Ó Ł Nr XIII/15. nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nisku odbytej w dniu 27 października 2015r w sali narad Urzędu Gminy i Miasta w Nisku

P R O T O K Ó Ł Nr XIII/15. nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nisku odbytej w dniu 27 października 2015r w sali narad Urzędu Gminy i Miasta w Nisku P R O T O K Ó Ł Nr XIII/15 nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nisku odbytej w dniu 27 października 2015r w sali narad Urzędu Gminy i Miasta w Nisku Nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej w Nisku otworzył

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

ROZPORZĄDZENIE. z d n ia... 2014 r. w sprawie organizowania prac interwencyjnych i robót publicznych oraz jednorazowej

ROZPORZĄDZENIE. z d n ia... 2014 r. w sprawie organizowania prac interwencyjnych i robót publicznych oraz jednorazowej PROJEKT z dnia 9.04.2014r. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ" z d n ia... 2014 r. w sprawie organizowania prac interwencyjnych i robót publicznych oraz jednorazowej refundacji kosztów

Bardziej szczegółowo

KATALOG EKO-BORD * P r o d u k tó w. system

KATALOG EKO-BORD * P r o d u k tó w. system KATALOG P r o d u k tó w EKO-BORD * system E K O -B O R D y p o z w a la ją n a s w o b o d n e k s z ta łto w a n ie n ie p r o s to lin ijn y c h b r z e g ó w n a w ie r z c h n i, tw o r z q c n ie

Bardziej szczegółowo

BIULETYN PIĄTKA. SZKOLNA WŁADZA, CZYLI CO TO JEST SAMORZĄD UCZNIOWSKI Nr 1 (102) 2014 / 2015

BIULETYN PIĄTKA. SZKOLNA WŁADZA, CZYLI CO TO JEST SAMORZĄD UCZNIOWSKI Nr 1 (102) 2014 / 2015 BIULETYN PIĄTKA SZKOLNA WŁADZA, CZYLI CO TO JEST SAMORZĄD UCZNIOWSKI Nr 1 (102) 2014 / 2015 Każdego roku w naszej szkole jest wybierany Samorząd Uczniowski. Ci spośród nas, którzy odkryli w sobie cechy

Bardziej szczegółowo

P o m py C ie pła za s t o s o w a n ie w b u do w n ic t w ie e n e rg o o s zc z ę dn y m!

P o m py C ie pła za s t o s o w a n ie w b u do w n ic t w ie e n e rg o o s zc z ę dn y m! MAKING MODERN LIVING POSSIBLE Koronowo 19.11.2009 P o m py C ie pła za s t o s o w a n ie w b u do w n ic t w ie e n e rg o o s zc z ę dn y m! 1 DA N F O S S In w e s t y c je w P o ls c e Danfos s s p.

Bardziej szczegółowo

Wizytacja ks. bpa Zdzisława. 7 maja 2012. Fortuniaka

Wizytacja ks. bpa Zdzisława. 7 maja 2012. Fortuniaka Wizytacja ks. bpa Zdzisława 7 maja 2012 Fortuniaka Plan wizytacji w parafii Wszystkich Świętych w Tarnowie Podgórnym 7 maja 2012 r. 9.00 Eucharystia z udzieleniem Sakramentu chorych (koncelebracja, Prezbiter

Bardziej szczegółowo

A C T A U N I V E R S I T A T I S L O D Z I E N S I S FOLIA OECONOMICA 92, 1989. Bożena M ikołajczyk*, Włodzimierz Mielczarek*

A C T A U N I V E R S I T A T I S L O D Z I E N S I S FOLIA OECONOMICA 92, 1989. Bożena M ikołajczyk*, Włodzimierz Mielczarek* A C T A U N I V E R S I T A T I S L O D Z I E N S I S FOLIA OECONOMICA 92, 1989 Bożena M ikołajczyk*, Włodzimierz Mielczarek* ŹRÓDŁA GROMADZENIA ŚROOKÓW PIENIĘŻNYCH NA WKŁAD MIESZKANIOWY W LATACH 1970-1986

Bardziej szczegółowo

MĄDROŚĆ, WIARA i WYCHOWANIE. Koncepcja pracy Katolickiego Gimnazjum im. św. Jadwigi Królowej w Sandomierzu na lata 2015/2020

MĄDROŚĆ, WIARA i WYCHOWANIE. Koncepcja pracy Katolickiego Gimnazjum im. św. Jadwigi Królowej w Sandomierzu na lata 2015/2020 MĄDROŚĆ, WIARA i WYCHOWANIE Koncepcja pracy Katolickiego Gimnazjum im. św. Jadwigi Królowej w Sandomierzu na lata 2015/2020 Podstawa prawna: Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. 2004

Bardziej szczegółowo

WARUNKI REKRUTACJI DO KLAS PIERWSZYCH VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO IM. JANUSZA KORCZAKA W SOSNOWCU W ROKU SZKOLNYM: 2014/2015

WARUNKI REKRUTACJI DO KLAS PIERWSZYCH VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO IM. JANUSZA KORCZAKA W SOSNOWCU W ROKU SZKOLNYM: 2014/2015 WARUNKI REKRUTACJI DO KLAS PIERWSZYCH VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO IM. JANUSZA KORCZAKA W SOSNOWCU W ROKU SZKOLNYM: 2014/2015 1. W celu przeprowadzenia rekrutacji do klas pierwszych Dyrektor Szkoły powołuje

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

Pielgrzymka,18.01. 2013. Kochana Mamo!

Pielgrzymka,18.01. 2013. Kochana Mamo! Pielgrzymka,18.01. 2013 Kochana Mamo! Na początku mego listu chciałbym Ci podziękować za wiedzę, którą mi przekazałaś. Wiedza ta jest niesamowita i wielka. Cudownie ją opanowałem i staram się ją dobrze

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo