Życie (13.04-27.04. 2015) BEZPŁATNY Dwutygodnik



Podobne dokumenty
TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ!

SPRAWOZDANIE Z POBYTU W HISZPANII (PROGRAMU ERASMUS+)

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom.

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról.

Copyright 2015 Monika Górska

Biznes Z Owocem Noni

REFERENCJE. Instruktor Soul Fitness DAWID CICHOSZ

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje.

Każdy lubi mieć poczucie, że zrobił dobry interes. Nabiera to szczególnego wymiaru, kiedy rozmawiamy o dużych pieniądzach.

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Jaki sposób płatności wybrać dla swojego sklepu internetowego? biznes

FINALIZOWANIE SPRZEDAŻY

Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII. Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015

Program lojalnościowy w Hufcu ZHP Katowice

Rozmowa z Maciejem Kuleszą, menedżerem w firmie Brento organizującej Men Expert Survival Race 1

Paulina Szawioło. Moim nauczycielem był Jarek Adamowicz, był i jest bardzo dobrym nauczycielem, z którym dobrze się dogadywałam.

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Hektor i tajemnice zycia

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

Marcin Budnicki. Do jakiej szkoły uczęszczasz? Na jakim profilu jesteś?

Umiesz Liczyć Licz Kalorie

Zebrana w ten sposób baza może zapewnić stałe źródło dochodów i uniezależni Cię od płatnych reklam i portali zakupów grupowych.

Mój biznes Etap II. Analiza strategiczna

30-dniowe #FajneWyzwanie Naucz się prowadzić Dziennik!

Nie strasz dziecka policjantem!!!

EKONOMIA SŁUCHANIE (A2)

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról.

W trzy godziny dookoła świata

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat

WYZWANIE 21 DNI ZMIEŃ SWOJE NAWYKI

Liczy się tu i teraz!

tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu

Czy na pewno jesteś szczęśliwy?

Graj na zdrowie! ale i ciekawe!

Platforma Inwestycyjna CARFORFRIEND.DE Jak to działa? tel.

Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie

Oferta. Niezale ne wyjazdy. Nie marnuj czasu. Podró uj tak, jak chcesz.

Najczęstsze pytanie, jakie słyszę z ust właścicieli firm usługowych brzmi: Gdzie szukać nowych klientów?

EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES

Planowanie finansów osobistych

ERASMUS COVILHA, PORTUGALIA

z Fundacji Bo Ja Kocham Psy. Imię i nazwisko, adres, adres , telefon osoby zainteresowanej adopcją...

Nasz klient, nasz Pan?

Ekspresowo na Mazury? Tak, ale tylko z GigaBusem!

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania.

Temat nr 1: Kosztorysowanie i ofertowanie Wprowadzenie. Kosztorysowanie w budownictwie

Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie

W ramach projektu Kulinarna Francja - początkiem drogi zawodowej

Wizyta w Gazecie Krakowskiej

Strona 1 z 7

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )

Fabryka czekolady konkurs. Etap I

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych

Zacznij odchudzanie latem, łatwiej osiągniesz sukces

EDUKACJA WCZESNOSZKOLNA ROK SZKOLNY 2011/2012

Zaimki wskazujące - ćwiczenia

TANIE ZAKUPY NA CAŁYM ŚWIECIE. PORADNIK SUPERKUPCA

Chcesz zaprosić swojego kolegę na koncert w twoim mieście. Rozmawiasz z nim na ten temat. W rozmowie z egzaminującym porusz poniższe cztery kwestie :

Podziękowania naszych podopiecznych:

Moja Pasja: Anna Pecka

USZATKOWE WIEŚCI MARZEC 2018 Gazetka Przedszkola nr 272 im. Misia Uszatka WARSZAWA

Organizacja czasu 1

Noworoczne postanowienia, czyli jak skutecznie schudnąć

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 )

Z wizytą u Lary koleżanki z wymiany międzyszkolnej r r. Dzień I r.

Temat nr 1: Kosztorysowanie i ofertowanie Wprowadzenie. Podstawy kosztorysowania

Kielce, Drogi Mikołaju!

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

SZKOLNE KOŁO CARITAS. Gimnazjum nr 17 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego Prymasa Tysiąclecia w Gdańsku- Zaspie

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Projekt "Seniorzy na wsi"

ASERTYWNOŚĆ W RODZINIE JAK ODMAWIAĆ RODZICOM?

10 SEKRETÓW NAJLEPSZYCH OJCÓW 1. OKAZUJ SZACUNEK MATCE SWOICH DZIECI 2. DAJ DZIECIOM SWÓJ CZAS

Witajcie dzieci! Powodzenia! Czekam na Was na końcu trasy!

Rozumiem, że prezentem dla pani miał być wspólny wyjazd, tak? Na to wychodzi. A zdarzały się takie wyjazdy?

Jak pomóc w rozwoju swojemu dziecku? I NIE POPEŁNIAĆ BŁĘDÓW WIĘKSZOŚCI RODZICÓW

Wyjazd na Erasmusa polecam każdemu. Moim zdaniem wynikają z niego same korzyści zaczynając od udowodnienia samemu sobie na ile nas stać, nauczenia

Czasy trudne, a Groszek z Wesołej poprawia wyniki

Opowiedziałem wam już wiele o mnie i nie tylko. Zaczynam opowiadać. A było to tak...

3. Uczelnia, kierunek, rok, tryb: Państwowa Wyższa Uczelnia Techniczno-Ekonomiczna w Jarosławiu, tryb dzienny

ANKIETA PRZEDADOPCYJNA PSA ze Stowarzyszenia Zwierzęca Przystań w Pile. Ankietę przeprowadzono dnia...

sprzętu rehabilitacyjnego Tekst łatwy do czytania foto: Anna Olszak Dofinansowanie zakupu

Jesper Juul. Zamiast wychowania O sile relacji z dzieckiem

Jak rozważnie korzystać z telefonu podczas jazdy samochodem

Trzebinia - Moja mała ojczyzna Szczepan Matan

Przygody Jacka- Część 1 Sen o przyszłości

Zrób sobie najlepszy prezent

- "Do Urzędu Publikacji Unii Europejskiej została dziś przesłana specyfikacja warunków. Urząd Miejski Utworzono: wtorek, 30, stycznia :28

Punkt 2: Stwórz listę Twoich celów finansowych na kolejne 12 miesięcy

tel. (87)

Projekt prowadzi Instytut Psychologii hanowerskiego uniwersytetu Leibnitza.

Nowy projekt Leonardo da Vinci w ZSZ Nr 3. "Perspektywy twojej przyszłej kariery zawodowej"

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

V LUBUSKI KONGRES KOBIET

Transkrypt:

nr 7 (154) 2015 ISSN 1734-7076 N Życie O W E (13.04-27.04. 2015) BEZPŁATNY Dwutygodnik NAKŁAD 25 000 Olsztyna

N O W E 2 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 z olsztyna Samochód dla OSP Gutkowo Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie wzbogaci się o kolejny samochód ratowniczo-gaśniczy, wart 700 tys. zł (w ub. r. otrzymała dwa). Większość tej kwoty (ok. pół miliona zł) przyznały władze województwa z RPO Warmia i Mazury na lata 2007-2013. Nowy nabytek to średni samochód ratowniczo-gaśniczy na podwoziu terenowym 4x4. Tym samym jeden z posiadanych już przez KM PSP samochodów trafi do OSP Gutkowo. Obecnie olsztyńska KM PSP ma 6 samochodów gaśniczych i 16 specjalnych, przeznaczonych m.in. do ratownictwa technicznego, wysokościowego i wodnego. III edycja OBO Prezydent Olsztyna powołał wreszcie zespół roboczy do opracowania zasad trzeciej edycji Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego. W jego skład weszli: dyrektorki z UM Aneta Szpaderska z Biura Komunikacji i Dialogu Obywatelskiego oraz Monika Michniewicz z Biura ds. Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, Krzysztof Szulborski z Instytutu Nauk Politycznych UWM, radny Krzysztof Kacprzycki, Monika Falej przewodnicząca Rady Organizacji Pozarządowych Miasta Olsztyna i Michał Szulc z Europejskiego Stowarzyszenia Edukacji i Rozwoju Pionier. Z pracy w zespole zrezygnował inny społecznik, Borys Zadorecki, specjalista od komunikacji i nie tylko. Jeśli prezydent zaakceptuje nowe zasady OBO, to zostaną one poddane zaopiniowaniu przez rady osiedli, Radę Organizacji Pozarządowych Miasta Olsztyna i mieszkańców. Ale zanim będą obowiązywać, musi je zatwierdzić Rada Miasta. Uff, co będzie, jeśli zasady znów zetrą się z kwasami, jak to było przy pierwszej edycji? Wedle reguł chemii takie zmieszanie powinno dać pożyteczne sole. Oby Na odnowę Sikorskiego Prawie 15 milionów złotych (czyli 95 proc. kosztów całego projektu) udało się miastu pozyskać z funduszy unijnych na wyremontowanie trzech fragmentów ulicy Sikorskiego. Za tę kwotę zostaną przebudowane trzy fragmenty ulicy Sikorskiego: od skrzyżowania z ulicą Wilczyńskiego do skrzyżowania z Jarocką, 80 metrów za skrzyżowaniem z ulicą Jarocką i od skrzyżowania z ulicą Tuwima do skrzyżowania z Dywizjonu 303. Na te roboty nie było dotychczas pieniędzy. Odnowienie kontaktów? Po raz drugi przyjechał do Olsztyna Esko Lotvonen, burmistrz fińskiego miasta Rovaniemi, długoletniego partnera naszego miasta. Pochwalił nas za nowe drogi, budowę tramwajów i zagospodarowanie brzegów Jeziora Krzywego. Z prezydentem Olsztyna burmistrz Lotvonen rozmawiał o sposobach zachęcania przedsiębiorców do inwestowania w obu miastach. Oby te metody były bardziej skuteczne niż kiedyś projekt budowy akwaparku między Nagórkami a Jarotami. Aktorzy do Petersburga, iluzjonista do Łodzi Rada Miasta Olsztyna przyznała stypendia artystyczne 19 osobom zajmującym się twórczością artystyczną, upowszechnianiem oraz ochroną dóbr kultury (były 42 wnioski). Stypendium wynosi 1750 zł miesięcznie, ale przyznawane jest na różne okresy, najczęściej jednorazowo, rzadko na kilka miesięcy. Otrzymali je młodzi ludzie m.in. na udział w warsztatach aktorskich i Festiwalu Piosenki Aktorskiej Śpiewająca Maska w Sankt Petersburgu; dwutygodniową wizytę w teatrach tańca Izraela, zakup sprzętu i udział w Krajowym Kongresie Iluzjonistów w Łodzi czy wydanie tomików poetyckich, przewodników artystyczno- -turystycznych i nagrania oryginalnej muzyki. Kulturalne stypendia miasta pochłonęły w br. prawie 65 tysięcy złotych z budżetu miasta. Niewiele mniej otrzymują sportowcy (ponad 80 osób) miesięcznie, ale w okresie od marca do listopada (czyli przez 9 miesięcy!). Od 2001 roku stypendia kulturalne otrzymało 286 osób na kwotę około miliona złotych. Tyle, ile sportowcy w ciągu roku, jeśli doliczyć dotacje do zawodowych przecież klubów. Wprawdzie jednostkowe stypendia sportowe wynoszą przeciętnie 500 zł miesięcznie, ale i tak widać, kto jest bardziej ceniony w Olsztynie. Gastronomik kulturalny Całe szczęście, że o kulturę dbają też inni. Podczas Gali Teatralnej z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru w Teatrze im. Stefana Jaracza oraz zakończenia XXIII Olsztyńskich Spotkań Teatralnych wręczono nietypową nagrodę Maskę dla Wiernego Widza dla kulturalnie zakręco- Życie Sztuka Petera Shaffera, w reżyserii Giovannny ego Castellanos a, opowiada o geniuszu, który talentem wyprzedził swoją epokę. Twórczość kompozytora, choć uwielbiana przez ludzi, nie spotkała się z aprobatą władzy, która stała się blokadą dla ambicji młodego muzyka. Barwny spektakl okrasi nie tylko kostium z epoki, metaforyczna scenografia, ale także duża dawka muzyki Mozarta. W rolę Amadeusza wcielił się Dawid Dziarkowski, który swoją ekspresyjną kreacją zdobył uznanie i podczas tegorocznej Gali z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru został utytułowany Aktorskim Odkryciem Roku. Specjalnie dla Czytelników Życia Olsztyna przygotowaliśmy niespodziankę kupon upoważniający do zakupu biletu na spektakl Amadeusz w cenie 25 zł. Amadeusz 22-24, 26, 28-30 kwietnia, 1-3 maja, godz. 19:00, Scena Duża Wydawca: Agencja Reklamowo-Wydawnicza Olsztyna INNA PERSPEKTYWA Paweł Lik, redaktor naczelny: Leszek Lik, bezplatne@zycieolsztyna.pl; redaktor wydania bezpłatnego: Paweł Lik, dziennikarze: Andrzej Zb. Brzozowski, Cezary Kapłon, Jacek Panas, Jerzy Pantak, Mirosław Rogalski, Mariusz Wadas; Okładka: Materiały prasowe Biuro promocji i reklamy: tel. 505 129 273; (r) materiał reklamowy lub powierzony, ar- archiwum redakcji. Redakcja nie odpowiada za treœæ i formê powierzonych materia³ów, zastrzega sobie prawo adiustacji powierzonych tekstów. Druk: Edytor Sp. z o.o. Po krótkiej przerwie na deski Sceny Dużej wraca spektakl Amadeusz Mozart w Teatrze... nej szkoły. Zdobył ją Zespół Szkół Gastronomiczno-Spożywczych w Olsztynie, któremu dyrektoruje Małgorzata Świech-Twarowska. Gratulujemy jej, nauczycielom i samorządowi uczniowskiemu. Także pomysłodawcom tej nagrody, czyli dyrekcji teatru. A tak na marginesie to nie pierwsze takie sukcesy tej szkoły, warto się tam uczyć. Warto też wpaść na inny festiwal, o czym niżej. Studencki festiwal teatralny Teatr Studencki Cezar i Akademickie Centrum Kultury Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego zapraszają olsztynian na VIII Studencki Ogólnopolski Festiwal Teatralny Theatrum Orbis Terrarum, który odbędzie się 24-26 kwietnia. Festiwal składa się z dwóch części: przeglądu konkursowego i pozakonkursowych działań specjalnych. Gościem specjalnym będzie Teatr Nikoli z Krakowa. Spektakle będą prezentowane na dwóch scenach Olsztyńskiego Teatru Lalek, który patronuje festiwalowi. Badacze meteorytów Polskie Towarzystwo Meteorytowe oraz Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne organizują VIII Seminarium Meteorytowe, które odbędzie się 24-25 kwietnia. Udział może wziąć każdy, bo seminarium jest spotkaniem kolekcjonerów i ludzi nauki. Stwarza możliwość poszerzenia wiedzy z zakresu astronomii i meteorytyki. Stanowi wspaniałą okazję do wymiany doświadczeń dotyczących materii pozaziemskiej i nawiązywania kontaktów zarówno naukowych, jak i towarzyskich oraz wymiany okazów. Nic tylko zbierać meteoryty! Nakład 25 000 Wirtualne spacery A kto woli bujać w chmurach, ten może obejrzeć sto pięknych panoramicznych widoków na portalu turystycznym www.visit.olsztyn.eu/ panorama. Te widoki to nowość: propozycja wirtualnych spacerów dla turystów i gości. Ofertę turystyczną można też śledzić za pomocą aplikacji mobilnej Visit Olsztyn i stronie www.visit.olsztyn.eu. Z przyjemnością odnotowujemy tę nowość, a przy okazji całą przebudowę innej miejskiej strony. Wreszcie jest czytelna i łatwa w nawigacji. Plac od Nivea Firma Nivea ogłosiła konkurs, w którym można wygrać podwórko dla rodziny. W 40 lokalizacjach w Polsce powstanie 40 placów rekreacji. Propozycje zgłoszone przez olsztynian znalazły się na stronie http://www.nivea. pl/podworko i tam można głosować na wybraną lokalizację aż do 31 maja. Liczy się każdy głos, naprawdę warto! Wybrał i skomentował JJP

Wykłady monograficzne w OSW olsztyn Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 3 Wychowanie dobrego i szlachetnego człowieka Wykłady monograficzne to forma przekazania studentom istotnych informacji mających poszerzyć ich wiedzę. W Olsztyńskiej Szkole Wyższej im. Józefa Rusieckiego trwa właśnie taki cykl. Prowadzą go wybitni naukowcy, którzy z chęcią przekazują swoje doświadczenie studentom olsztyńskiej uczelni. Pierwsze wykłady poprowadzili prof. Tadeusz Koszczyc z Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu oraz dr hab. Ewa Przybylska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Kolejnym prelegentem był prof. dr hab. Andrzej Gąsiorowski, pracownik Olsztyńskiej Szkoły Wyższej. Profesor wygłosił wykład pod tytułem Narodziny europejskiej pedagogiki jako nauki o wychowaniu. Narodziny europejskiej pedagogiki wiążą się z narodzinami greckiej demokracji i nauki. W czwartym wieku przed narodzinami Chrystusa synowie Hellady rozwijali matematykę, fizykę, astronomię. Jednak zapomniano o człowieku o tym, jak się rozwija, edukuje, wychowuje. Poznaj siebie to hasło przyświecało pierwszym myślicielom, którzy próbowali sięgnąć do pokładów ludzkiej psychiki. Powstała nowa dziedzina filozofii, którą zapoczątkował Sokrates powiedział prof. Andrzej Gąsiorowski. Już wówczas wyróżniono dwie formy wiedzy ludzkiej, tj. wiedzę wrodzoną (np. zdolności) oraz wiedzę nabytą (przychodzącą z zewnątrz). Pozwoliło to głębiej spojrzeć w psychikę i zachowania człowieka. Pedagogika stała się nauką, która podążyła w kierunku stworzenia dobrego i szlachetnego człowieka. Za tę ideę Sokrates oddał swoje życie Sokrates przewidział pojawienie się prawdziwego Boga, bo jak Chrystus oddał swoje życie zacytował świętego Augustyna prof. Gąsiorowski. Dzieło Sokratesa kontynuowali jego uczniowie, m.in. Platon. Stał się on twórcą nowego pojęcia w wychowaniu dobrego i szlachetnego człowieka, którego podstawą jest wychowanie ogólne. Jego trzy główne dziedziny to wychowanie umysłowe (jak być mądrym człowiekiem), wychowanie moralne (jak być dobrym człowiekiem) i wychowanie fizyczne (jak być zdrowym człowiekiem). Do dzisiaj nikt nie wymyślił nic lepszego. Te zasady, wprowadzone do współczesnej pedagogiki, tworzą fundament wychowania młodego pokolenia przekonywał prof. Gąsiorowski. W efekcie kontynuacji dzieła mistrza Platon był twórcą prądu filozoficznego idealizmu, a więc świata idealnego, w którym mieszka demiurg (twórca). Ta idea, stworzona niegdyś, jest wciąż aktualna i budzi zainteresowanie współczesnych pedagogów. Niewykluczone, że któryś ze studentów OSW zajmie się profesjonalnie tą dziedziną nauki i wyznaczy nowe kierunki w wychowaniu dobrego i szlachetnego człowieka. (r)

4 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 Olsztyn gościł pływaków Kolumbijczycy, Chińczycy, Meksykanie i wielu innych zagranicznych zawodników przyjechało do Olsztyna, by zmagać się w sportowej rywalizacji w Aquasferze. Na początek odbył się Puchar Świata w pływaniu w płetwach Międzynarodowej Federacji Nurkowania CMAS, następne zawody to Międzynarodowe Akademickie Mistrzostwa CMAS w Pływaniu w Płetwach. Pływanie jest dyscypliną, która w Olsztynie nabiera popularności. Odkąd wybudowano Aquasferę, staliśmy się gospodarzami kilku międzynarodowych imprez pływackich. W kwietniu przyjechali na zawody zawodnicy z Białorusi, Chin, Czech, Estonii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Japonii, Litwy, Meksyku, Niemiec, Rosji, Słowacji, Ukrainy, Włoch oraz z kilku polskich miast. Łącznie odwiedziło nasze miasto tylko podczas tych zawodów aż 150 zawodników z 18 państw. Jak podkreśla prezydent Olsztyna, tego typu imprezy pływackie można uznać za świetną promocję stolicy regionu. Co ważne, zawody tej rangi mógł obejrzeć każdy chętny, bo wstęp na trybuny był bezpłatny. Zielona droga, bezpieczna droga? Wiele mówi się o tym, jak niebezpieczne są przydrożne drzewa. Eksperci są zdania, że uderzenie w drzewo z prędkością 50 km/h nie daje nam szans przeżycia. Mimo najlepszych systemów zabezpieczających, montowanych w naszych autach, już przy tak niewielkiej prędkości wypadek skazuje nas na śmierć. Nic dziwnego, że wycina się przydrożne drzewa. Te, które faktycznie stanowią niebezpieczeństwo. Innym przykładem są drzewa, które owszem, rosną przy drodze, ale nie bezpośrednio przy niej. Sadzone są za rowem nawadniającym. Dzięki temu znajdują się we względnie bezpiecznej odległości od jezdni. Kierowca, popełniwszy błąd, nie uderzy w drzewo, będzie miał szansę wymanewrowania. Dzięki temu uzyskuje się kompromis między bezpieczeństwem olsztyn i okolice w ruchu drogowym a ekologią i estetyką. Dużo przyjemniej jedzie się drogą Warmii i Mazur, jeśli mijamy mnóstwo zieleni. W programie Zielona droga pracownicy Zarządu Dróg Wojewódzkich posadzili drzewa wzdłuż drogi wojewódzkiej 527 na odcinku Zawroty-Bramka. Od ubiegłego roku posadzono ponad pół tysiąca drzew w pasie drogowym drogi wojewódzkiej nr 542 Rychnowo Frygnowo. Pobiegnij po zdrowie Bieg to zdrowie. Nie trzeba wcale biegać szybko. Już lekki trucht stanowi spory wydatek energetyczny dla organizmu, co sprawia, że nadmiar energii nie odłoży nam się na boczkach w postaci tkanki tłuszczowej. Poprawa kondycji, sposób na spędzanie czasu, świetna zabawa różne są powody, dla których coraz więcej olsztynian wskakuje w buty do joggingu. Wielu z nich, choć truchta sobie amatorsko, mierzy się w miejskich zawodach biegowych. Olsztyn Biega! to cykl imprez biegowych. Trasy są zróżnicowane i dostosowane do uczestników. Dzieci biegają na 200 metrów, młodzież na niespełna kilometr, starsza młodzież na prawie 2 kilometry, zaś biegł główny wynosi 5 kilometrów. Większość zawodów odbywa się w parku Kusocińskiego w Olsztynie. Jest też dłuższa trasa na 10 kilometrów przy Jeziorze Krzywym. Odbyły się już pierwsze zawody z tego cyklu. 12 kwietnia w parku obok Aquasfery zjawiło się ponad trzystu miłośników truchtania. Przed wyścigiem czekała na uczestników zawodów wspólna rozgrzewka przy skocznej muzyce, a po bieganiu rozlosowano nagródy od sponsorów. Kolejne zawody z tego cyklu odbędą się 3 maja. Olsztyn Biega! jest kontynuacją Biegowego Pucharu Olsztyna, który w ubiegłym roku zgromadził na starcie pięciu biegów ponad tysiąc uczestników, a obecnie doczekał się rozbudowanej kontynuacji. W tym sezonie akcja ma dostarczyć miłośnikom biegania regularnej porcji aktywności w najpiękniejszych zakątkach Olsztyna. Do udziału w zawodach zaproszeni są wszyscy zarówno ci, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z joggingiem, całe rodziny, jak i wprawieni biegacze, uwielbiający bić własne rekordy. Każdy, kto dotrze na metę, dostaje medal. Każdy jest przecież wygrany, skoro robi coś pożytecznego dla własnego zdrowia. Letnia organizacja ruchu na starówce Od 13 kwietnia obowiązuje na olsztyńskiej starówce letnia organizacja ruchu. Zmiany nie będą się różniły od tych wprowadzonych w ubiegłym roku. Główne różnice w porównaniu z zimową organizacją polegają na zakazie wjazdu samochodów na rynek Starego Miasta. Do 11 października nie będzie można parkować w sąsiedztwie Starego Ratusza. Ponadto zamknięte dla ruchu będą ulica Rodziewiczówny oraz fragment ulicy Jedności Słowiańskiej od ulicy Piastowskiej do Staromiejskiej. Z części zakazów są zwolnione pojazdy realizujące dostawy do sklepów i restauracji, ale tylko w wyznaczonych godzinach. Szansa na tańszy żłobek Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej rozdysponowało pieniądze w konkursie Maluch edycja 2015. To inicjatywa służąca zapewnieniu miejsc opieki, tworzonych przez gminy, nad dziećmi do lat 3. Do podziału między 148 gmin było 30 milionów złotych. Z pomocy skorzystają m.in. mieszkańcy Warmii i Mazur. Najwięcej, bo aż 65 miejsc w żłobku zostanie dofinansowanych w Elblągu (kwota dotacji ministerialnej to ponad 250 tys. zł). Kętrzyn dostanie 117 tys. zł na 30 miejsc, Mikołajki i Ełk po prawie 98 tys. zł na 25 miejsc, Olsztyn niemal 72 tys. zł na 20 miejsc. Na tańsze żłobki mogą też liczyć mieszkańcy Biskupca, Orzysza i Jonkowa. Z kolei Kętrzyn otrzyma środki na dofinansowanie 30 opiekunów dziennych dla dzieci do 3. roku życia. Kwota dotacji na jedno dziecko wynosi do 326 zł miesięcznie. O dofinansowanie na tworzenie i utrzymanie miejsc opieki dla najmłodszych mogą się starać jeszcze przedsiębiorcy, organizacje pozarządowe i uczelnie. Inicjatywa cieszy, choć to nadal kropla w morzu potrzeb (red)

Reportaż Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 5 Deszcz i hamburger, czyli angielska codzienność W Anglii mieszka wielu Polaków, w tym również olsztynian. Przyjeżdżają z różnych powodów. Głównie są to cele zarobkowe, ale nie tylko. Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tej emigracji. Marek Duński ma 28 lat. Urodził się i mieszkał w Olsztynie. Pracował jako przedstawiciel handlowy, lecz nie był zadowolony ze swoich zarobków. Zarabiałem różnie w zależności od prowizji. Wszystko, co chciałem sobie kupić, musiałem brać na kredyt: komputer, telewizor nawet głośniki. Pierwsze kroki Marek przyjechał do Anglii pięć lat temu ze swoją byłą dziewczyną. Zatrzymali się u jej brata. Nie szukali pośredników w Polsce. Postanowili zdać się na łut szczęścia. I rzeczywiście szybko się udało. Już na drugi dzień od rejestracji w agencji zatrudnienia dostali pracę w magazynie butów. W zasadzie pójście do agencji to jeden z dwóch kroków, które wykonaliśmy na początku zaraz po przyjeździe. Pierwszym było założenie konta w banku przyznaje Marek. Bardzo szybko znalazł kolejną pracę, gdzie jest zatrudniony do tej pory. Pracuje przy maszynie w firmie Formax, która zajmuje się produkcją kevlaru (materiału, z którego tworzy się włókna stosowane w kamizelkach kuloodpornych czy karoseriach drogich samochodów). Marek miał zostać w Anglii na dwa lata, a później zaoszczędzone pieniądze zainwestować w Polsce. Jednak został, gdyż uświadomił sobie, że na Wyspach można żyć godnie nawet przy relatywnie niskich zarobkach. Zarabiam ponad 1500 funtów miesięcznie. Wraz z moją obecną dziewczyną Ritą możemy sobie pozwolić na wakacje za granicą. Jedyną rzeczą, którą wziąłem na raty, był 50-calowy telewizor tłumaczy. Teraźniejszość Oficjalne dane wskazują na to, że w Anglii żyje ponad 500 tysięcy Polaków. Rzeczywistość jest jednak inna, o czym piszą polonijne gazety. Prawdopodobnie na Wyspach mieszkają już ponad 2 miliony naszych rodaków, w tym prawie 300 tysięcy w samym Londynie. Polacy sobie radzą różnie, ale początek jest zazwyczaj podobny praca fizyczna i niskie, jak na Anglię, zarobki. Daria Kulpaka pracowała w olsztyńskiej straży miejskiej. Zarabiała niewiele. Ze swoim partnerem i kilkuletnią córeczką postanowili wyjechać do Burton. Mieszkają tam już od półtora roku. Niczego ze sobą nie zabraliśmy. Powoli się urządziliśmy. Ale nie chcę kupować mieszkania wyznaje Daria, która wyjechała z Polski bez żalu, bo nie ma do czego wracać. Bez żalu również opuści Burton. Chciałaby z rodziną przenieść się nad morze, ale nie wyklucza też przeprowadzki za ocean. Chciałabym przenieść się do Stanów, ale zobaczymy, co czas pokaże. Z kolei Izabela mieszka w Leicester od pięciu lat. Nie zamierza wracać, chociaż w Polsce zarabiała lepiej. Przyjechałam tutaj z tęsknoty. Cała moja rodzina tutaj żyje i pracuje. Dlatego też chciałam pójść w jej ślady wyjaśnia. Przyszłość stoi pod znakiem funta? Jedno jest pewne. Niezależnie od powodów wyjazdu Polaków na Wyspy, mało kto decyduje się później na powrót do ojczyzny. Powód jest bardzo prosty: ogromna różnica między zarobkami a cenami w sklepach. W Polsce ceny są zachodnie, a wynagrodzenie dla pracowników wschodnie. W Anglii poziom życia jest wyższy sądzi Daria. Dla porównania płaca minimalna w Anglii wynosi 1300 funtów brutto. Po odliczeniu podatku zostaje 1130 funtów na wydatki. I tak już np. za niecałe 7 funtów można w pubie zjeść dużego hamburgera z frytkami. Jest to równowartość wynagrodzenia za godzinę pracy. Piwo w lokalu możemy kupić już za 3 funty. Na stacji benzynowej za litr benzyny zapłacimy 1,11 funta, natomiast przyzwoity laptop w sklepie kosztuje 200-300 funtów. Cena za ładne, trzypokojowe mieszkanie w Leicester wynosi 550 funtów plus opłaty. Czy Anglię da się polubić? Często Polacy, chociaż się tutaj osiedlają, nie przepadają za Wyspami z wielu powodów. Przede wszystkim chodzi o klimat. W Anglii pogoda jest, delikatnie mówiąc, niezbyt ciekawa. Oprócz tego przytłaczać może także czerwona cegła, wszechobecna w tutejszym budownictwie. W dalszym ciągu nie lubię Anglii. Pogoda jest depresyjna. W zasadzie nie ma tygodnia bez deszczu. W dodatku domki wyglądają niemal tak samo, przez co większość ulic jest do siebie podobnych mówi Marek. Cezary Kapłon

6 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 reklama

Pomóż opracować strategiczny dokument gminy Dywity! Ważna informacja dla mieszkańców i przedsiębiorców z gminy Dywity! Planujesz pozyskać dofinansowanie na termomodernizację, fotowoltaikę, pompy ciepła? Wypełnij ankietę i pomóż opracować Plan Gospodarki Niskoemisyjnej Gminy Dywity! Gmina Dywity przystąpiła do opracowania strategicznego dokumentu, jakim bez wątpienia jest Plan Gospodarki Niskoemisyjnej (PGN). To dokument, który systematyzuje działania w zakresie redukcji emisji CO 2, podnoszenia efektywności energetycznej i wzrostu wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Plan gospodarki niskoemisyjnej pozwoli gminie i jej mieszkańcom uzyskać dofinansowania na inwestycje proekologiczne ze środków krajowych i Unii Europejskiej, w tym z Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia Mazury na lata 2014-2020 mówi Jacek Szydło, wójt gminy Dywity. Posiadanie dokumentu programowego, jakim jest PGN, to warunek niezbędny pozyskania finansów z UE. Mieszkańcy i przedsiębiorcy z gminy Dywity mogą mieć wpływ na to, jak będzie wyglądał PGN i jakie inwestycje w zakresie zielonych technologii będą z niego realizo- wane. Wypowiedzieć się w tej ważnej sprawie można za pomocą ankiety, która jest do pobrania na stronie BIP Gminy Dywity w zakładce Plan gospodarki niskoemisyjnej pod adresem: http://bip.warmia.mazury.pl/dywity_gmina_wiejska/255/plan_gospodarki_niskoemisyjnej/ Uzyskane informacje pozwolą jak najlepiej rozpoznać i zdiagnozować potrzeby i możliwości gminy Dywity w zakresie modernizacji źródeł ciepła oraz termomodernizacji budynków. Dodatkowe informacje uzyskacie Państwo u wykonawcy PGN Pomorska Grupa Konsultingowa SA w Bydgoszczy www.pgksa.pl, telefon 728333988; email pgn@ pgksa.pl Wypełnioną ankietę należy złożyć u sołtysa, w Urzędzie Gminy Dywity lub przesłać drogą elektroniczną na adres: pgn@pgksa.pl do 30 kwietnia 2015 roku. region Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 7 Wiosna w pełni czas ruszyć na działkę i ogród! Urząd Gminy w Dywitach zaprasza na pierwsze w historii minitargi ogrodnicze Wiosenny Ogród z polotem, które odbędą się w sobotę 18 kwietnia w godz. od 9 do 13 w dywickiej Stodole i na parkingu przed nią. Targi Wiosenny Ogród z polotem w Dywitach Asortyment, fachowe doradztwo i pokazy, jakie będą dostępne na targach, powinny zadowolić wszystkich działkowców i osoby, które lubią pracować w swoich ogrodach. Z pełnym asortymentem drzew i krzewów owocowych wystawi się Jan- Sad, szkółka roślin ozdobnych i owocowych z Sętala z 30-letnią tradycją. Do ogródków będzie można zakupić m.in. jabłonie, grusze, śliwy, morele, brzoskwinie, wiśnie, czere- śnie czy krzaki porzeczki, borówki amerykańskiej i pigwy. Oprócz tego będzie też sporo roślin ozdobnych liściastych i iglastych. Jan Dziadkiewicz, właściciel szkółki z Sętala, przeprowadzi też pokaz pielęgnacji i przycinania drzew i krzewów, odpowie na inne pytania dotyczące upraw czy odpowiedniego przygotowania ziemi. Firma Agro Helena z Dywit wystawi się ze środkami ochrony roślin, chemią ogrodniczą i podstawowymi akcesoriami potrzebnymi w ogródku. Sadzonki pomidorów kilkunastu odmian i cebule przepięknych lilii przywiezie Pomidorlandia z Gadów. Centrum Ogrodnicze Zieleń-Bogusławscy z Olsztyna zaprezentuje nawozy, naturalne środki chemiczne, a także kosiarki, glebogryzarki, pilarki do drewna, kosy i sadzonki. Zieleń Warmińska zaprezentuje sprzęt i urządzenia ogrodnicze (kosiarki, traktorek czy podkaszarki). W Stodole wystawią się przedstawiciele przetwórstwa rolno-spożywczego oraz żywności tradycyjnej i regionalnej (jabłka, gruszki, ziemniaki, pomidory, miody, wędliny, sery, chleby). Przy stoisku z miodami Sylwii Włodarczyk-Ostrowskiej ze Słup odbędzie się pokaz lania świec, a dzieci i młodzież będą mogły samodzielnie wykonać świece z wosku. Z kolei nadleśnictwo Kudypy wystawi się ze swoją szkółką roślin.

8 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 Dobrze przemyśl adopcję przygarnij mnie Za pośrednictwem Życia Olsztyna sporo niekochanych czworonogów zyskało nowy dom. Ostatnio pisaliśmy o Roksi, psie w typie owczarka niemieckiego, i znów znaleźli się wśród Państwa chętni, którzy przygarnęli psiaka. Dziękujemy w imieniu czworonogów! Niestety, nie każdy mały przyjaciel ma tyle szczęścia. Zdarza się, że psy i koty, które już swoje przeżyły, trafiają do złych ludzi. Taka smutna historia spotkała Sissi małą, słodką suczkę. Wolontariuszom wydawało się, że ludzie, którzy zabierają roczną psinkę z gminnej przechowalni, są odpowiedzialni. Wyglądali na porządnych, a po przygarnięciu psiaka utrzymywali kontakt z wolontariuszami, informując o tym, jak się miewa piesek. Jakież było zdziwienie wolontariuszy, gdy po trzech miesiącach otrzymali anonimową wiadomość, że Sissi jest bardzo zaniedbana. Niestety, donos okazał się prawdą. Pies był wyniszczony fizycznie i psychicznie. Został kochającym właścicielom odebrany. Sissi długo dochodziła do siebie. Ciężko było patrzeć na suczkę, która zawsze była radosna, kochała człowieka ponad wszystko, a po odebraniu jej właścicielom za wszystko przepraszała i bardzo się bała informuje wolontariuszka. Na szczęście Sissi już doszła do siebie. Nadal jest psem zapatrzonym w człowieka. Jest posłuszna i bardzo ciekawska. Bez przerwy daje buziaki swoim tymczasowym opiekunom, nie wiedząc jeszcze, że są tylko na chwilę. Jest gotowa rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Wolontariusze na nowo szukają dla niej tego prawdziwego domu, w którym pies będzie szanowany i kochany. Suczka jest odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Ma dobry kontakt z innymi psami. Przebywa w okolicach Olsztyna. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i wizyta przed- i poadopcyjna. Kontakt 794 304 181. Wierne serce psiego seniora O ile słodkie szczenięta szybko zyskują dom i kochających właścicieli, o tyle psi senior rzadko zaskarbia uwielbienie. Przykładem takiego niechcianego, choć pięknego i dobrego psa jest Bono. Ma około dziewięciu lub dziesięciu lat. Większość życia spędził w schronisku i chciałby na jesień życia wyjść zza siatki do pełnego ciepła domu. Bono jest w typie doga kanadyjskiego. Stateczny i zrównoważony stanie się wspaniałym kompanem nie tylko rodziny, ale również starszego człowieka. Bono lubi ludzi, ładnie chodzi na smyczy, uwielbia spacery i wąchanie. Nie jest typem przytulańca, to raczej psi indywidualista, dojrzały, spokojny pies. Czy ktoś ofiaruje mu jak najszybciej miejsce w domu i ogrodzie na jesień psiego życia? Więcej informacji o Bono można uzyskać pod numerem telefonu: 604 10 50 18. Zadzwoń do Dużego Kota Była zima. Wiał wiatr, padał śnieg, a ja chodziłam w grudniowy dzień od drzwi do drzwi, szukając ciepłego schronienia. Wtedy pojawił się on Duży Kot i obiecał, że zabierze mnie do miejsca, gdzie mieszka Tymczasowy Opiekun Kota. Zdziwiłam się, ale było ciepło, miło, była pełna miska, czysta kuwetka i tam czekałam w spokoju na swój nowy, prawdziwy dom. Dlatego dzisiaj to ja mam prośbę do Ciebie. Jeśli masz w domu trochę miejsca, a w sercu ciepła i chciałbyś zaopiekować się jednym z kocich przyjaciół odezwij się koniecznie do Dużych Kotów pod numerem telefonu 605 682 082. Nie potrzebujesz nic prócz chęci. Duże Koty, które się nami opiekują, wyposażą Twój dom w kuwetę, żwirek, karmę, poniosą koszty opieki weterynaryjnej Ty tylko będziesz mógł w zamian za ten kawałek miejsca w Twoim domu i sercu drapać moich kocich kolegów za uchem, trochę miziać i przytulać. To co, zadzwonisz?

porady Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 9 Tanie czy drogie sanatorium? To zależy od opłaty za skierowanie, specyfiki placówki leczniczej i terminu. ZUS na pobyt w sanatorium wystawia skierowania bezpłatne. Otrzymują je osoby, wobec których lekarz orzecznik uznał, że leczenie sanatoryjne poprawi ich stan zdrowia i umożliwi powrót do pracy. Takie osoby nie wnoszą żadnych opłat za pobyt, wyżywienie ani rehabilitację. Ponadto ZUS zwraca im koszty dojazdu (tam i z powrotem) najtańszym środkiem lokomocji! Osoba posiadająca skierowanie NFZ do szpitala uzdrowiskowego nie ponosi za leczenie żadnych opłat, a na czas pobytu otrzymuje zwolnienie lekarskie. Płatne częściowo jest natomiast skierowanie NFZ na podreperowanie zdrowia w sanatorium uzdrowiskowym, a na czas pobytu pracujący musi wziąć urlop wypoczynkowy. Z własnej kieszeni płaci za podróż, za mieszkanie oraz wyżywienie drożej w miesiącach sezonowych: od maja do września. Cena zakwaterowania jest uzależniona od standardu. Do tego dochodzi opłata miejscowa, zwana też uzdrowiskową. Dodatkową opłatą skutkuje wcześniejszy wyjazd z sanatorium. Wynika to z tego, że NFZ płaci tylko za dni naszego faktycznego pobytu w zakładzie leczniczym. Obecnie większość ośrodków sanatoryjnych prowadzi również działalność komercyjną. Dzięki temu osoby bardziej zasobne mogą pokusić się o wykupienie turnusu w wybranym ośrodku i potraktować pobyt w sanatorium jak wyjazd na wakacje. Opłaty obejmują zakwaterowanie, wyżywienie, zabiegi lecznicze i rehabilitacyjne. To jednak słono kosztuje. Uwaga! Kontrola drogowa Zatrzymanie przez patrol drogówki to stres, nawet gdy jest to tylko rutynowa kontrola. Jak postępować w takiej sytuacji, aby nie narazić się funkcjonariuszom? Zjeżdżamy na pobocze lub inne miejsce nieutrudniające ruchu i trzymamy ręce na kierownicy. Nie wyłączamy silnika, czynimy to dopiero na polecenie patrolującego. Nie odpinamy też pasów, bo może to zostać przez policjanta niezauważone i wówczas (mimo tłumaczeń) zostaniemy ukarani za jazdę bez zapiętych pasów. Nie wychodzimy z samochodu, chyba że otrzymamy takie polecenie. Dokumenty podajemy na polecenie kontrolującego. Wcześniej policjant informuje nas o przyczynie zatrzymania. Kto nie trafia do rejestru skazanych? Osoby stawiające się przed sądem za drobne wykroczenie zwykle przeżywają wielki stres. Jest wina, a jaka będzie kara? Kto się o tym dowie? Czy trafię do Krajowego Rejestru Kar? To taki wstyd! KRK gromadzi dane o osobach prawomocnie skazanych na karę aresztu, a w szczególności o prawomocnie skazanych za przestępstwa pospolite lub skarbowe oraz o obywatelach polskich prawomocnie skazanych przez sądy państw obcych. Rejestr obejmuje nieletnich, wobec których prawomocnie orzeczono środki wychowawcze, poprawcze lub leczniczo-wychowawcze oraz małolatów umieszczonych w schroniskach dla nieletnich. Niezwykle ważnym zadaniem Krajowego Rejestru Karnego jest gromadzenie danych o osobach poszukiwanych listem gończym oraz o tymczasowo aresztowanych. Z tych zawiłości prawnych wynika, że ogólnie rzecz ujmując KRK gromadzi dane o prawomocnie skazanych za przestępstwa i wykroczenia. Wykroczenia tak, ale nie wszystkie! Krajowy Rejestr Karny wpisuje do swych wykazów tylko tych sprawców wykroczeń, którzy zostali prawomocnie skazani na karę aresztu. Oznacza to, że informacja o skazaniu prawomocnym wyrokiem jedynie na karę grzywny lub na naganę nie trafia do Krajowego Rejestru Karnego i taki delikwent nie musi tego faktu ujawniać na przykład podczas starania się o pracę. Zadłużenie w podeszłym wieku Zadłużeni seniorzy sprawiają kłopot sobie i rodzinie. U starszych osób długi najczęściej powstają z powodu zaległości w opłatach za czynsz. Można temu zapobiec. Jeśli dorosłe dzieci mieszkają z rodzicami, to one również mają obowiązek opłacania świadczeń. Jak tego nie robią, mogą i one spodziewać się wizyty windykatora lub komornika. Inaczej jeśli dorosłe dzieci mieszkają osobno. Wówczas nikt nie ma prawa ścigać ich za długi rodziców. Warto jednak wszystko mieć pod kontrolą, nawet pomóc seniorom i wnosić opłaty, których sami nie są w stanie uiścić. Zaległości bowiem dadzą znać o sobie z chwilą śmierci zadłużonych rodziców i mogą stać się przyczyną kłopotów. Dług za niezapłacony czynsz staje się częścią masy spadkowej. Oby nie przekroczył wartości mieszkania. Tak czy inaczej przed przejęciem (w spadku) zadłużonego mieszkania wszystkie dotychczasowe zobowiązania należy uregulować, często z odsetkami. Warto o tym zawczasu pamiętać. M.R.

10 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 ślady przeszłości Jak Pawełek historię Olsztyna poznaje Kiedyś, gdy byłem młodzieńcem, traktowałem siedzenie z rodzicami przy świątecznym stole jak przykry obowiązek. Starałem się szybko najeść i korzystając z okazji, że dorośli byli zajęci rozmową, niepostrzeżenie oddalić do swojego pokoju albo na podwórze, gdzie zawsze było mnóstwo rówieśników. Teraz, kiedy jestem już samodzielnym, dorosłym człowiekiem, całkowicie zmieniłem zdanie. Uwielbiam w święta odwiedzać rodziców. Posiedzieć z nimi i z resztą najbliższej rodziny przy stole. Po sutym obiedzie rodzina opuszcza dom moich rodziców. Zostajemy sami. Siadamy w fotelach. Ojciec wyciąga ukrytą w pancernej kasie butelczynę koniaku i rozmawiamy o różnych sprawach. Przeważnie tata lubi wspominać dawne czasy. Mój ojciec powinien być nauczycielem. Godzinami może interesująco mówić o różnych wydarzeniach historycznych. Drugim pasjonatem, którego lubię słuchać, a czasami czytać napisane przez niego historyjki, jest Jacek Panas. Ten to znowu pasjonuje się ciekawymi miejscami w Olsztynie i nie tylko. Czasami zastanawiam się, kto jest lepszym gawędziarzem: mój ojciec czy Jacek? Gdy ci dwaj się spotkają, potrafią godzinami dyskutować, a ja tę ich wiedzę chłonę jak gąbka. W czasie ostatnich świąt podczas popołudniowego koniaczku dyskutowaliśmy z ojcem o Pendolino. O tym superszybkim pociągu, który w sumie nie jest taki szybki, ale za to strasznie drogi. Ojciec powiedział, że to jaskółka nowoczesnej polskiej kolei. Ja w to nie wierzę, do Olsztyna ona dotrze chyba dopiero po mojej śmierci. Tata powiedział, że kiedyś takim zwiastunem ery nowoczesności w Olsztynie było w 1868 roku rozpoczęcie prac przy budowie torowiska dla kolei. Prace postępowały bardzo szybko. W 1872 roku uruchomiono pierwsze połączenie do Czerwonki, gdzie przebiegała Wschodniopruska Kolej Południowa łącząca Królewiec przez Bartoszyce, Korsze, Kętrzyn, Giżycko, Ełk z Prostkami i dalej już za granicą z koleją rosyjską. Rok później Olsztyn otrzymał połączenie z Ostródą i dalej z Toruniem. Dziesięć lat później pruskie władze podjęły decyzję o utworzeniu w Olsztynie dużego węzła kolejowego i tak się stało. Pociągi odjeżdżały w sześciu kierunkach i tak jest do tej pory. W 1872 roku wybudowano przy końcu ulicy Kolejowej (obecnej Partyzantów) okazały, jak na tamte czasy, budynek dworca kolejowego. Powstała nowa dzielnica Zatorze, zasiedlona przez pracowników kolei. Widzisz, synu! Bez obecnej wiedzy tak szybko budowano, a teraz? w tym miejscu mój ojciec przerwał opowiadanie, wyjaśniając, że jego informacje na tym się kończą i jak chcę wiedzieć więcej, to muszę zapytać Jacka Panasa, co oczywiście zaraz po świętach uczyniłem. Email od Jacka zaczynał się tradycyjnie: Pawełku, ty mnie zamęczysz! Dalej Jacek Panas pisał tak: O kolei już wszystko wiesz i dlatego opowiem o niektórych budynkach z nią związanych. Zarząd kolei miał siedzibę przy ulicy Kolejowej albo jak kto woli przy obecnej Partyzantów, która zaraz po drugiej wojnie światowej przez jakiś czas nosiła nazwę Konopnickiej, potem krótko wróciła do swojej pierwotnej nazwy, by już w latach 50. Przyjąć nazwę Partyzantów. Dyrekcja kolei wybudowała sobie okazały budynek, podobny do poczty z ulicy Pieniężnego, jak już było wiadomo, że Olsztyn stanie się ważnym i największym w Prusach węzłem kolejowym. Urzędowali w nim dyrektor i ogromny sztab kancelistów. Zatrudnionych na kolei przybywało i na ich potrzeby po kilku latach wybudowano obok podobny gmach, tyle że mniejszy. W latach międzywojennych dyrekcja kolei była jedną z ważniejszych instytucji w Olsztynie. Zatrudniała parę tysięcy pracowników fizycznych i urzędników. Kolej zajmowała obiekty do końca 1945 roku. Po wojnie w niezniszczonych gmachach ulokowała się milicja. W małym budynku była popularna drogówka, a w dużym komenda miejska i wojewódzka. Ta ostatnia w latach 70. przeniosła się do okazałego obiektu też przy ulicy Partyzantów, naprzeciwko siedziby PCK i dawnego dworca PKS. Dyrekcja kolejowa przejęła we władanie budynek po rejencji. Ten, w którym jest teraz sąd administracyjny i urząd marszałkowski. Od lat 50. do 80. kolej była potężną firmą w Olsztynie. Mieściła się tu Regionalna Dyrekcja Kolei Państwowych. Kolejarze mieli swój klub sportowy Warmia, stadion, a także przystań nad Jeziorem Krzywym. Na potrzeby kolejnictwa uruchomiono Technikum Kolejowe, jedno z największych w mieście. W 1880 roku ulicę Kolejową, czyli obecną Partyzantów, wybrukowano oraz oświetlono od dworca do siedziby kolei gazowymi lampami. Jak pamiętam, taka nawierzchnia była do lat 80. i do tego w dobrym stanie. Potem pokryto ją asfaltem. Teraz jest ona jedną z najgorszych jezdni w mieście. Prawdopodobnie będzie przebudowana. Oby te prace rozpoczęły się dopiero po zakończeniu budowy tramwajowego torowiska. To zdjęcie pochodzi z początku XX wieku, jeszcze sprzed uruchomienia w Olsztynie komunikacji tramwajowej, co miało miejsce w 1907 roku. Po drugiej stronie ulicy, na rogu z obecną Dąbrowszczaków nic nie wskazuje, że jest już budynek hotelu, który ukończono w 1909 roku. Przez jakiś czas mieściła się w nim siedziba olsztyńskiej masonerii. Funkcjonowało tu przez rok jedyne w Olsztynie kino Lichtbild-Theater. Po tej samej stronie co hotel, tylko trochę dalej w kierunku dworca mieściły się w podwórku montownia samochodów Hanomag i warsztat naprawczy. Po wojnie była tam spółdzielnia Metalowiec. Poza produkcją narzędzi świadczono w niej usługi spawalnicze, ślusarskie i tokarskie. Gdy spółdzielnia przeniosła się do nowej siedziby przy ulicy Warszawskiej, a potem przy Pstrowskiego, wprowadziła się do pomieszczeń spółdzielnia Mewa produkująca konserwy oraz napoje. Niestety tej spółdzielni też już nie ma. Zniknęła również popularna w latach 60. Restauracja Warmińska, zlokalizowana po tej samej stronie co hotel. W latach 30. hotel został zlikwidowany, a budynek przejął Urząd Pracy Rzeszy i funkcjonował tam do końca wojny. W latach 50. wybudowano w miejscu zgliszczy nowy gmach Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej Ruch. Czy jeszcze są tam jej biura, nie wiem, bo widziałem tam jakiś bank i biuro reklamy. Pawełku! Tyle wiem o tym miejscu. Pozdrawiam Jacek Panas

Parę groszy Nie wiem, Jacku, jak Ty, ale ja lubię robić zakupy. Nie chodzi mi o wyprawy do różnego rodzaju galerii, lecz codzienne wizyty w sklepach spożywczych, warzywniczych i mięsnych. Właśnie w nich widać, jak wiele się zmieniło: jak szeroki jest asortyment i jak zróżnicowane są ceny w różnych sklepach za ten sam towar. I najważniejsze, że to klient decyduje, co i gdzie chce kupić. Minęły czasy, kiedy kupowało się wtedy, kiedy coś było. kto ma rację? Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 11 Przez kilkanaście lat śledziłem z uwagą olsztyński handel i znam go od podszewki. Nieobce mi są różne nieuczciwe działania handlowe, jak np. ruchoma szalka w czasie odczytywania wskazania wagi, trzymanie palcem, polewanie wodą mięsa, żeby było cięższe i ładniej wyglądało czy zmniejszanie wagi niektórych paczkowanych, sypkich towarów (cukier, kasza). Tak w handlu było. Czy jest? Możliwe, bo mój przyjaciel Andrzej Brzozowski tak pisze. Myślę jednak, że jest przewrażliwiony. Druga strona Zapewne tak jak ja masz swoje ulubione sklepy, gdzie kupujesz nabiał, pieczywo, warzywa, owoce czy mięso. Wielu moich znajomych jeździ czasami na drugi koniec miasta, aby kupić to, co lubią i do czego się przyzwyczaili. Znają się doskonale ze sklepowym personelem, mają zaufanie do sprzedawców i chętnie korzystają z ich rad podczas zakupów. Swojakom zawsze sprzedaje się najlepszy towar, chociaż nie jest on już spod lady. W szale przedświątecznych zakupów zaszedłem do jednego z sieciowych sklepów mięsnych, aby za radą przyjaciół wzbogacić asortyment wielkanocnego stołu. Przede mną stało kilka osób, a sprzedawczynie (były dwie) uwijały się jak w ukropie. Miały patent na szybką obsługę. Jedna obsługiwała klienta (kroiła, paczkowała i ważyła wędliny), druga wprowadzała kwoty do kasy fiskalnej i przyjmowała pieniądze. Kolejka topniała błyskawicznie. Kiedy przyszła moja kolej, złożyłem zamówienie, ale powiem Ci szczerze, Jacku, nie szalałem. Wziąłem na spróbowanie kilka rodzajów wędlin, każdy zestaw po piętnaście deko. Zapamiętałem tę wagę ze względu na sprzedaw- czynię, która z precyzją chirurga równiutko odmierzyła każdą porcję za pierwszym razem. Pochwaliłem ją nawet za wprawne oko. Nie słyszała chyba tego jej koleżanka. Dlatego zdziwiłem się, kiedy zaczęła wprowadzać do kasy fiskalnej moje piętnastodekowe zakupy jako dwa, trzy deko cięższe. Jacku, żebyśmy się dobrze zrozumieli: tu nie chodzi o te parę groszy, tylko o fakt nieuczciwego działania. Nagle zdałem sobie sprawę, że nigdy nie zwracałem uwagi na takie sytuacje. Dwa deko tu, dwa deko tam, niby nic, ale mnożąc to przez liczbę klientów i dni, to zbierze się ładna sumka. Wiem, że sprzedawczynie nie zarabiają zbyt wiele, ale to jeszcze nie powód, aby w ten sposób dorabiały sobie do pensji. Nie twierdzę też, że tak się dzieje w innych sklepach. Kiedy zwróciłem uwagę, zostałem przeproszony, a całe zdarzenie zostało skwitowane przez panią sprzedawczynię stwierdzeniem no sama nie wiem, jak to się stało. Nie podaję nazwy sklepu, bo chcę wierzyć, że to był pojedynczy przypadek, ale jak się pewnie domyślasz, Jacku, więcej zakupów w tym sklepie nie zrobię. Wolę skupiać swoją uwagę na wyborze towaru, a nie na wadze i kasie fiskalnej. Andrzej Zb. Brzozowski W dzisiejszych czasach, kiedy mamy automatyczne wagi, które od razu przeliczają masę na złotówki, kasy fiskalne i inne udogodnienia, tylko niedoskonałość człowieka może powodować sytuacje, jakie opisał Andrzej. Proszę sobie wyobrazić tysiące 15- lub 18-dekagramowych paczuszek. Każdy może niechcący wpisać mylną wartość. Jest ona zawyżona, stąd oburzenie klienta, ale czasami zaniżona a tego już się nie chce widzieć. Często jest tak, że sprzedawczynie potwierdzają kupującemu tak, jak on chce 15 dkg, a waga wskazała 18. Większość osób, które stwierdzą niezgodność, natychmiast posądza o oszustwo sprzedawcę, a to po prostu niedopatrzenie spowodowane prawdopodobnie zmęczeniem. Ja zawsze takie pomyłki na wesoło koryguję, bo staram się zrozumieć ciężko pracujących ekspedientów. Wychodzę z założenia, że błędy nie są celowym działaniem. A po drugie na takich małych niedopatrzeniach nic się nie zarabia, bo kasa fiskalna jest nieubłagana. Tam, gdzie waga i kasa sterowane są komputerem, na pewno nic się nie da zachachmęcić. Fiskus czuwa! Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że olszyński handel jest względnie solidny. W dzisiejszych czasach nie można sobie pozwolić na nieuczciwość, bo tak jak napisał Andrzej traci się klientów, a na to sobie pozwolić nie można. Szczególnie w małych, osiedlowych sklepikach, które muszą zdobywać kupujących. Konkurencja jest duża! Inaczej bywa w hipersklepach. Z zaprzyjaźnionego źródła dowiedziałem się, że może dochodzić w nich do nieuczciwych działań. Szczególnie jeżeli chodzi o produkty świeże, takie jak mięso, wędliny, sery, ryby itp. Niesprzedane kurczaki porcjuje się, a potem piecze lub wędzi. Ryby filetuje. Mięso przerabia na porcje grillowe lub wędzi czy piecze. Teoretycznie wszystko zgodnie z prawem, ale zawsze coś w tych poczynaniach jest nieuczciwego. Gdy byłem na Zachodzie, to nieraz byłem świadkiem, jak w sklepie mięsnym towar z rannej dostawy był już po południu sprzedawany po obniżonych cenach. Schodził znakomicie. Albo przeznaczany był dla zwierząt, albo ludzie według własnego uznania sami go przetwarzali dla siebie, jak mieli ochotę i to jest uczciwe. My, niestety, jeszcze długo musimy do tego dochodzić. Jacek Panas

12 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 rozmaitości Książki pochodzą z wydawnictwa Prószyński i S-ka BARAN 21.03 20.04 Zwracaj baczniejszą uwagę na otoczenie w swoim miejscu pracy. Uważaj na intrygi i pomówienia kolegów. Przeanalizuj je dokładnie, zwłaszcza że nie wszystkie są wymyślone. Za te prawdziwe osobiście podziękuj. BYK 21.04 20.05 Nie wdawaj się w ryzykowne inwestycje. Nie słuchaj sensacyjnych plotek o wyjątkowych okazjach. Unikaj sytuacji, w których nie najlepiej mówi się o nieobecnych. Nie wychodź po prostu z pokoju. LEW 23.07 23.08 Chwile, gdy życie zwalnia tempo, bywają bardzo cenne. Idąc wolniej, widzi się więcej. Korzystaj z okazji do długich spacerów. Patrz przy tym pod nogi. Podobno pieniądze leżą na ulicy. Nie stój, nie czekaj, podnieś. PANNA 24.08 23.09 Masz nie tylko konkurentów, ale i wrogów. Pomyśl, jak oczyścić atmosferę. Ewentualną intrygę zaplanuj z najdrobniejszymi szczegółami. Co Ci można podpowiedzieć? W tych działaniach nie masz sobie równych. STRZELEC 23.11 21.12 Stawiaj na niewykorzystane dotąd talenty. Zdobywaj kolejne umiejętności. Możesz zainicjować coś nowego. Niewykluczone też, że otrzymasz interesującą propozycję. Interesującą, co nie znaczy, że realną! KOZIOROŻEC 22.12 20.01 Idealny komfort domowy stwarza doskonałe warunki do rozwoju, więc możesz się swobodnie realizować w wielu dziedzinach. Do czasu, aż się skończy zasiłek. Wtedy będziesz musiał wymyślić coś innego. Kristina Ohlsson Papierowy Chłopiec Stara żydowska legenda opowiada o Papierowym Chłopcu, który przychodzi nocą i porywa dzieci. Dziś już prawie nikt nie pamięta tej legendy Pewnego dnia w Sztokholmie przed wejściem do szkoły należącej do gminy żydowskiej od kuli wystrzelonej przez nieznanego sprawcę ginie nauczycielka. Umiera na oczach dzieci i ich rodziców. Dwie godziny później w drodze na zajęcia sportowe zaginęło dwóch chłopców z tej samej szkoły. Fredrika i Alex muszą stawić czoło jednemu z największych wyzwań w czasie swojej dotychczasowej pracy w policji. Muszą ruszyć w pościg za przestępcą, który jest równie groźny, co skuteczny. Wszystkie ślady prowadzą do Izraela. Eden, która pracuje w szwedzkiej policji, staje wobec innego wyzwania: musi zmierzyć się ze swoją własną przeszłością, gdy w jej życiu pojawia się nagle Efraim Kiel. Wkrótce potem na jaw wychodzi dobrze strzeżona tajemnica. BLIŹNIĘTA 21.05 21.06 Czas, by wśród codziennych zajęć znaleźć chwilę dla siebie. Czujesz się znużony? Pomyśl, na co masz ochotę. Następnie skonsultuj to z żoną oraz stanem swoich oszczędności. Pamiętaj o 20% podatku od zysku. Niestety! WAGA 24.09 23.10 Zmień przyzwyczajenia. Nie wystawiaj na próbę cierpliwości swoich bliskich i nie odreagowuj na nich stresów całego dnia. Będzie sprawiedliwiej robić to codziennie na kimś innym. Niestety nikt Ci się nie odwzajemni. WODNIK 21.01 19.02 Życie towarzyskie wokół Ciebie rozkwitnie. Niespodziewany przypływ gotówki rozwiąże najpilniejsze problemy finansowe. Twoje, jak i Twoich wierzycieli. Resztą lepiej zająć się później. Za dużo szczęścia na raz. Kino zaprasza RAK 22.06 22.07 Czeka Cię miły gest ze strony partnera. Ale inni krewni również sprawią Ci radość. Odwołają wcześniej zapowiadany przyjazd. Zachowaj jednak kamienną twarz i nie okazuj zbytniej radości przed rodziną. SKORPION 24.10 22.11 Nic samo nie spada z nieba. Nie uśmiechaj się złośliwie, myśląc o deszczu. To wyjątek potwierdzający regułę. Sam jesteś teraz kowalem swojego losu i to, co uda Ci się osiągnąć, będzie wyłącznie Twoją zasługą. I esperalu. Redakcja zastrzega sobie prawo do unieważnienia horoskopu, bez podania przyczyn! RYBY 20.02 20.03 O ile to możliwe, odwlecz podejmowanie ważnych decyzji. Planety nie sprzyjają załatwianiu spraw urzędowych. Podobną postawę prezentują również urzędnicy. Jeżeli uda Ci się przeczekać, to po prostu unikniesz nerwów. AZB Aby dostać jeden z ośmiu biletów na dowolny film 2d grany od poniedziałku do czwartku, należy wysłać SMS z uzasadnieniem, dlaczego właśnie do Ciebie ma trafić bilet, pod numer 7148 o treści zycie1. treść uzasadnienia Koszt SMS-a to 1,23 zł z VAT. DOM Kiedy Och, uroczy przybysz z innej planety, trafia na Ziemię i ucieka przed swoimi rodakami, nawiązuje przyjaźń z Tip, która przeżywa własną przygodę. Dzięki niej Och uświadamia sobie, że nie ma nic złego w byciu innym i że każdy popełnia błędy. Szybcy i wściekli 7 Tej prędkości, tej wściekłości nigdy dość! Dominic Toretto, Brian O Conner, Letty Ortiz i inni szybcy i wściekli wracają na ekrany kin. Za każdym razem twórcy filmu starają się przebić efekty poprzedniej części, tak będzie i tym razem zwłaszcza że motywem przewodnim filmu będzie zemsta. Tyle że ta nie będzie słodka, a wyrafinowana, brutalna i skuteczna Ian Shaw planuje pomścić śmierć brata Owena.

Żyjmy szczupło Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 13 Odchudzanie. Prawdy i mity Kto interesuje się gubieniem zbędnego ciałka, ten wiele razy miał do czynienia z różnymi teoriami dotyczącymi dbania o sylwetkę. Niektóre obiegowe opinie są prawdziwe, inne tylko sprawiają takie wrażenie. Które są faktem, które mitem? Obalamy najczęściej spotykane, dyskusyjne stwierdzenia związane z odchudzaniem. Lepiej dla figury jest używać słodziku niż cukru. MIT Słodziki to substancje syntetyczne niezawierające kalorii. Ich główną zaletą jest kilkaset razy większa od cukru siła słodząca. Oznacza to, że już niewielka ilość pozwoli na osłodzenie napoju lub dania. Najczęściej stosowane są aspartam i acesulfam K, które możemy spotkać w produktach typu light czy gumach do żucia. Nie udowodniono jednak, że zastępowanie cukru słodzikiem wpływa bezpośrednio na obniżenie masy ciała. Prawdopodobnie oszukiwanie organizmu nic nie daje, ponieważ i tak zjadamy dodatkowe kalorie, tylko w innej postaci. Wraz z rozpoczęciem stosowania słodzików powinniśmy zatem zmienić nasz sposób żywienia. Zielona i czerwona herbata sprzyjają utracie wagi. PRAWDA Herbata zielona, a szczególnie czerwona, jest znacznie cenniejsza dzięki krótszemu czasowi fermentacji. Oznacza to, że znajdziemy w niej więcej polifenoli i enzymów. Wymienione składniki ułatwiają trawienie, przyspieszają metabolizm tłuszczów i obniżają poziom cholesterolu. Dzięki popijaniu herbatki zwiększa się też termogeneza, czyli produkcja ciepła. Właściwości herbaty zielonej i czerwonej wykorzystuje się zatem podczas odchudzania, pamiętając jednak, że jest ona elementem wspomagającym. Sauna odchudza. MIT Kąpiele w saunie są polecane osobom zdrowym i niosą ze sobą dużo korzyści. Ciepło powoduje rozluźnienie mięśni, odprężenie, a jednocześnie szybsze usuwanie kwasu mlekowego powstałego po dużym wysiłku. Pod wpływem nagłych zmian temperatury naczynia rozszerzają się i zwężają, co poprawia krążenie krwi i elastyczność naczyń. Głównym efektem jest wydzielanie potu, z którym usuwane są również szkodliwe substancje. Pobyt w saunie jednak nie odchudzi. Utrata masy ciała jest wywołana chwilowym odwodnieniem, a nie spaleniem tkanki tłuszczowej. Sauna również nie zastąpi sportu, więc mimo pobudzenia metabolizmu, nie wywoła tak dużych strat energii przez organizm. Chleb tuczy. MIT Popularnym sposobem na odchudzanie jest eliminacja chleba i ziemniaków z jadłospisu. Mit o szkodliwości tych produktów dotarł do nas z modą na diety cud i na stałe zagościł w Polsce. A dietetycy mówią stanowczo: chleb nie tuczy, co więcej jest ważnym elementem codziennej diety, nawet odchudzającej! Niewielu jednak wie, że chodzi o jakość pieczywa. Pszenny ma wysoki indeks glikemiczny i spożywany w nadmiarze może powodować, wraz z innymi nawykami, problemy z nadwagą. Ten razowy, najlepiej ciemny, ciężki i mokry, jest polecany ze względu na dużą ilość błonnika, witamin i składników mineralnych. W każdej diecie powinno się znaleźć miejsce na pieczywo, chociażby na dwie kromeczki. Produkty light są zawsze mniej tuczące niż ich tradycyjne odpowiedniki. MIT Produkty light są najczęściej produktami o ograniczonej kaloryczności. Są przeznaczone dla osób dbających o zdrowy styl życia oraz odchudzających się. Nie zawsze jednak mają mniej energii niż ich normalne odpowiedniki. Przykładem są słodycze, gdzie eliminuje się cukier na rzecz dodatkowej porcji tłuszczu. W konsekwencji produkt light jest bardziej kaloryczny. Dlatego należy czytać etykiety i być czujnym przy sklepowych półkach. Zmiana kilku nawyków może skutecznie odchudzić bez diety. PRAWDA Otyłość powstaje, gdy organizm dostaje więcej energii niż potrzebuje. Taki dodatni bilans często jest spowodowany niewłaściwymi nawykami. Brak regularności, szybkie przekąski, słodkości, napoje gazowane to tylko niektóre grzeszki prowadzące do powstania nadwagi. Aby trwale zredukować masę ciała, należy zidentyfikować problem, a następnie wprowadzić drobne zmiany. Już po kilku tygodniach, bez restrykcyjnych diet, powinny być odczuwalne efekty. Należy jednak pamiętać o konsekwencji, bo bez niej ani rusz! Kawa przyspiesza przemianę materii i przyczynia się do chudnięcia. MIT Moc odchudzająca kawy jest zależna od jej składnika kofeiny. A kawa kawie nierówna, ponieważ sposób jej parzenia wpływa m.in. na zawartość antyoksydantów oraz kofeiny. Naukowcy wciąż spierają o powiązanie kofeiny z utratą masy ciała. Jedni twierdzą, że pobudza organizm do nadmiernego gromadzenia tkanki tłuszczowej, inni, że wzmaga termogenezę i prowadzi do jej spalenia. Jedno jest pewne kawa może być dobrym źródłem działających antystarzeniowo przeciwutleniaczy. Pod warunkiem jednak, że parzona jest w ekspresie. Aleksandra Ruda

14 Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 motoryzacja Dni otwarte Hondy Niezawodne motocykle i skutery Honda to potentat na rynku motoryzacyjnym. Produkty tej firmy są znane i cenione na całym świecie. Japoński koncern to nie tylko doskonałe samochody. To także wspaniałe motocykle i skutery. W Olsztynie są obecnie prowadzone intensywne prace drogowe. Miasto jest rozkopane, zamkniętych jest kilka ulic, a na innych kluczowych arteriach są wprowadzone ograniczenia w ruchu kołowym. Olsztynianie tkwią w gigantycznych korkach, zwłaszcza w porach szczytu komunikacyjnego. Jak szybko i sprawnie dojechać do pracy czy domu? Najlepszym rozwiązaniem jest przesiąść się na motocykl lub skuter. Te niewielkie jednoślady mogą sprawnie manewrować podczas komunikacyjnych zatorów, a ponadto nie ma kłopotu z ich zaparkowaniem. Warto się postarać o taki pojazd. Honda proponuje klientom cztery modele motocykli o pojemności silnika do 125 cm 3 i pięć modeli skuterów. I tutaj pojawia się ciekawostka. Dotąd motocyklami o pojemności 125 cm 3 mogli poruszać się tylko ci, którzy posiadali prawo jazdy kategorii A lub A1. Od kilku miesięcy mogą nimi jeździć posiadacze samochodowej kategorii B, ale mający ten dokument przynajmniej od czterech lat. To znacznie ułatwia potencjalnym klientom kupno takiego pojazdu. Honda produkuje znakomite motocykle. I, co najważniejsze, sprzedaje ich najwięcej spośród konkurencyjnych firm. Nasze motocykle są łatwe w obsłudze i niezawodne, a to jest gwarancją naszego sukcesu powiedział Jarosław Krymski, kierownik salonu Hondy w Olsztynie. Motocykle Hondy są przede wszystkim lekkie, co znacznie ułatwia jazdę. Wszystkie modele, a więc CBR125R, CB125F, MSX125 oraz WAVE 110i, są wyposażone w silniki czterosuwowe. Silnik tego pierwszego chłodzony jest cieczą, a trzech pozostałych powietrzem. Są ekonomiczne, gdyż spalają od 2 do 3 litrów paliwa na 100 km. Model CBR125R ma linię motocykla wyścigowego. Drapieżności w wyglądzie dodaje mu odpowiednio dobrane malowanie ramy. Pozostałym wersjom motocykli o pojemności do 125 cm 3 także nie można nic zarzucić. Klient będzie miał do wyboru pojazdy w różnej kolorystyce. Równie znakomitej jakości są skutery. Japoński koncern oferuje klientom pięć modeli: Forza 125 ABS, SH125i ABS, SH125i Sporty ABS, PCX125 oraz SH Mode 125. Wszystkie są wyposażone w silniki czterosuwowe i charakteryzują się niskim zużyciem paliwa. Wszystkie modele motocykli i skuterów mają dwuletnią gwarancję, a w razie jakiejkolwiek usterki serwis salonu Hondy dokona szybkiej i rzetelnej naprawy. Serdecznie zapraszamy na dni otwarte Hondy, które odbędą się 17 i 18 kwietnia. Będzie można zapoznać się ze wszystkimi modelami motocykli o pojemności silnika do 125 cm 3 i skuterami zachęca Jarosław Krymski i dodaje: Przygotowaliśmy też niespodziankę. Klient, który kupi taki jednoślad, dostanie od nas gratisowe szkolenie w prowadzeniu tych pojazdów w jednej z olsztyńskich szkół nauki jazdy. Szkolenie na motocykl to trzy godziny, zaś na skuter dwie godziny. Motocykle i skutery wyprodukowane przez Hondę to praktyczność, niezawodność i niskie koszty eksploatacji. Aż chce się jeździć. (r)

sport Nowe Życie Olsztyna nr 7 (154) 2015 15 Szachy to królewska gra Gimnastyka dla umysłu Wiele, wiele lat temu wymyślono szachy. Początkowo ta gra dotyczyła elit. Później przeszła olbrzymią przemianę. Dzisiaj w szachy gra bardzo wielu. W Olsztynie są osoby, które w tej dyscyplinie sportu osiągają wielkie sukcesy. Sport to nie tylko piłka nożna, siatkówka, tenis czy pływanie. Do tej dziedziny zaliczają się także gry umysłowe. Szachy są jedną z nich (oprócz brydża czy warcabów). To nieprawda, że jest to sport tylko dla wybranych. Nie w tych czasach. Pionki po planszy mogą przesuwać wszyscy, począwszy od przedszkola po wiek emerytalny. Tak więc szachy są dla każdego. Szachy to nie tylko gra wyczynowa. To także sposób na życie, a także na sposób myślenia, który może przydać się w dalszym życiu młodego człowieka powiedział Tadeusz Hennig, instruktor szachowy. Tutaj potrzebne jest pewne wyjaśnienie. Obecnie w Olsztynie funkcjonuje jeden klub szachowy UKS Trzydziestka. Zrzesza wszystkich zawodników od szkoły podstawowej po seniorów. Ponadto są inne podmioty, które szkolą adeptów tej dyscypliny sportu. Jeden punkt szkolenia dzieci i młodzieży powstał przy Radzie Osiedla Grunwaldzkiego. Wpadliśmy na ten pomysł kilkanaście lat temu. Zaczęło się od kilku chętnych do szachów. Obecnie możemy pochwalić się czterema grupami zaawansowania szachowego, w których trenuje około 50 młodych ludzi. Większość z nich jest z naszego osiedla, ale nie tylko, gdyż jesteśmy otwarci dla wszystkich młodych ludzi pragnących grać w szachy poinformował Tadeusz Hennig. Okazuje się, że jest to wylęgarnia talentów. Numerem jeden jest Anita Daliga. Ta młoda zawodniczka (w tym roku skończy 15 lat) ma w dorobku znakomite wyniki. W 2014 ro- Wrocław Hala Stulecia ku zdobyła brązowy medal mistrzostw Polski do lat 14. Efektem był wyjazd na mistrzostwa świata w Durbanie (RPA). To fantastyczne przeżycie. Pierwszy raz leciałam samolotem, pierwszy raz zmierzyłam się z mistrzami innych krajów na świecie wspomina Anita i dodaje: Do tej pory wspominam krótki pobyt w Dubaju. Poza tym nawiązałam kontakty z moimi rówieśnikami. Dotąd mam mailowy kontakt z koleżankami z Francji i Japonii. Olsztynianka zajęła w mistrzostwach 43. miejsce. Należy tu nadmienić, że konkurencja była mocna. W jedenastu rozegranych partiach Anita wygrała cztery razy, poniosła cztery porażki i trzykrotnie zremisowała. To wspaniałe doświadczenie. Uczy przede wszystkim cierpliwości i umiejętności analizy w grze, a to pomaga w życiu codziennym. Na przykład w nauce. Z przedmiotami ścisłymi radzę sobie dobrze dodała szachistka. Młodzi szachiści z Olsztyna coraz lepiej radzą sobie w boju z rówieśnikami z województwa warmińsko-mazurskiego. W rywalizacji drużynowej szkół podstawowych SP 10 zdobyła złoty medal, trzeci w ciągu ostatnich pięciu lat. Podobnie stało się w rywalizacji szkół gimnazjalnych, gdzie złoto padło łupem GIM 23, a w zeszłym roku GIM 5. Wśród młodych zawodników, którzy zdecydowali się grać w szachy, są Weronika Kazanowska i Paweł Strepikowski. Trenuję od trzech lat. Mój wujek szkolił moich kuzynów, a ja przypatrywałam się temu. Spodobało mi się to i zaczęłam grać. Powolutku zdobywam kolejne doświadczenia podkreśliła Weronika Kaznowska (11 lat). Trochę inaczej rozpoczął przygodę z szachami Paweł Strepikowski (11 lat). Zacząłem grać w wieku czterech lat. Teraz jestem w dość zaawansowanej grupie szachowej. Oprócz treningów mam jeszcze dodatkowe domowe lekcje z instruktorem poinformował zawodnik. Sport to szerokie pojęcie. Oprócz gier zespołowych czy sportów indywidualnych można także do tego dopasować tych, którzy walczą umysłowo. Bo przecież od lat szachy, brydż czy warcaby zaliczają się do dyscyplin sportowych. Dzieci trenujące szachy w siedzibie Rady Osiedla Grunwaldzkiego czują tę rywalizację. Zdobyłam maksimum punktów podczas drużynowych mistrzostw województwa, a to zaowocowało mistrzostwem naszej drużyny. To mój największy sukces. Ponadto podczas gier turniejowych wygrywam pięć partii z siedmiu rozegranych pochwaliła się Weronika Kazanowska. Byłem dwa razy mistrzem województwa do lat 10 dumnie oświadczył Paweł Strepikowski i dodaje: Miałem mistrzostwo przedszkolaków i ostatnio srebro do lat jedenastu. Obecnie szachiści przygotowują się do kolejnych wyzwań. Przecież w ciągu roku muszą startować w różnych turniejach. Dla Anity Daligi najważniejsze są mistrzostwa Europy. W mistrzostwach Polski do lat 16 walczyłam ze starszymi koleżankami. Udało się zdobyć jedenaste miejsce, co uprawnia mnie do wyjazdu na mistrzostwa Europy. Pojadę tam, o ile będą na to pieniądze. Mam nadzieję, że mój wyjazd dojdzie do skutku powiedziała Anita Daliga. Niestety wiele dyscyplin jest pominiętych na finansowanie przez różnego rodzaju instytucje. Szachiści mogą liczyć na pomoc Rady Osiedla Grunwaldzkiego, Stowarzyszenia Rodziców Przyjaciele Dziesiątki przy SP 10 i UKS Trzydziestki. Dodatkowo w szkoleniu pomagają Pałac Młodzieży oraz przedszkola prywatne i kluby osiedlowe Naukożercy. Podobnie jak cały sport młodzieżowy, także szachiści borykają się z problemami finansowymi. Może znajdą się chętni, którzy pomogą tym młodym ludziom rozwijać swoje pasje i stać się późniejszą elitą naszej społeczności. IRON