PL ISSN PA DZIERNIK GRUDZIEÑ 4 (144) 2016 PISMO TOWARZYSTWA MI OŒNIKÓW LWOWA I KRESÓW PO UDNIOWO-WSCHODNICH. WROC AW

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "PL ISSN PA DZIERNIK GRUDZIEÑ 4 (144) 2016 PISMO TOWARZYSTWA MI OŒNIKÓW LWOWA I KRESÓW PO UDNIOWO-WSCHODNICH. WROC AW"

Transkrypt

1 SEMPER FIDELIS PL ISSN PA DZIERNIK GRUDZIEÑ 4 (144) 2016 PISMO TOWARZYSTWA MI OŒNIKÓW LWOWA I KRESÓW PO UDNIOWO-WSCHODNICH. WROC AW Adoracja Dzieci¹tka Malarz wroc³awski tzw. Mistrz z lat , Kwatera Poliptyku z koœcio³a parafialnego w Strzegomiu

2 Spis treœci yczenia œwi¹teczne i noworoczne... 1 Danuta Œliwiñska Polska Wigilia Wielkim Œwiêtem... 1 Leszek Mulka VIII Krajowy Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy TMLiKPW... 6 Jadwiga Ruciñska, Julian Sliwa Aleksander Czo³owski ( ) luminarz lwowskiej historii i kultury (II)... 8 Remigiusz Wêgrzynowicz 77 rocznica powstania Ochotniczej Kompanii Harcerskiej Obrony Lwowa Magdalena Dudek Jest taki cmentarz we Lwowie... Cmentarz Janowski Zygmunt Szkur³atowski Tzw. Ho³d ruski r Krzysztof Kopociñski, Zbigniew Kopociñski Wojskowi medycy z ar uratowali grób zas³u onego wileñskiego lekarza pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza ( ) Hubert Miêkina W podlwowskim Dawidowie jak przed 97 laty Historia pomnika 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej na cmentarzu w Dawidowie UROCZYSTOŒCI W ODDZIA ACH I KLUBACH TMLiKPW Alicja Miko³ajczyk 25-lecie wa³brzyskiego Oddzia³u TMLiKPW Teresa Obrzut Majówka Lwowska Mieczys³aw Kostur XX Dni Kultury Kresowej Œwidwin Mieczys³aw Kostur Piknik Kresowy Œwidwin Mieczys³aw Kostur XVII Powiatowy Konkurs Poezji i Piosenki Lwowskiej Maria Dychowicz Ziemia Legnicka w ho³dzie ofiarom OUN-UPA Karol Liwirski Spotkanie œrodowisk kresowych Dziedzictwo Kresów dawnej RP w Lubaczowie Ma³gorzata Deska Sentymentalna podró czêstochowskiego Oddzia³u TMLiKPW Antoni Jadach Œwidnicki Dzieñ Lwowa i Kultury Kresowej Karol Liwirski IV Powiatowy Konkurs Wiedzy o Lwowie i Kresach Wschodnich Jaros³aw Tadeusz Leszczyñski X Pielgrzymka TMLiKPW do Stopnicy Janina Smoliñska 25 lat Milickiego Klubu TMLiKPW im. Orl¹t Lwowskich r Stanis³awa Potaczek Wigilijna wieczerza wiersz Andrzej Szlichta Pamiêtamy Janusz Sekulski Kresy w czerwieni 1939 roku Jaroslaw Tadeusz Leszczyñski awra Uniowska Jaros³aw Tadeusz Leszczyñski Podhorce to nie tylko pa³ac Koniecpolskich Antoni Wilgusiewicz Z doœwiadczeñ TMLiKPW w zakresie edukacji historyczno-patriotycznej m³odzie y szkolnej Jerzy Duda Wspomnienia z Tyczyna Nowego Stanis³awa Potaczek U³ani malowane dzieci wiersz Teresa Worobiej Na Cmentarzu Antokolskim odnowiono nagrobek polskiego o³nierza Jerzy Duda Z ycia kresowych organizacji na Œl¹sku Opolskim Piotr Szal, Bernadeta Trêdowicz Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyœlu. Dzia³alnoœæ oœwiatowa Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyœlu w 2014 r Bernadeta Trêdowicz, Piotr Szal Historia wiêzienia przy ul. Rokitniañskiej w Przemyœlu Z A OBNEJ KARTY Jerzy Duda Œp. mgr Wies³aw Bigda (3 IV VIII 2016) Œp. Józef Halski Œp. Stanis³aw Szymula ( ) Œp. Jadwiga Urbañska ( ) Kazimierz Bielecki Œp. Adam Wojdy³a ( ) Jerzy Duda Ósmy tom Historii i mitologii miast kresowych Jerzy Duda Madonny polskich losów Informacja o Kalendarzu Lwowskim na rok Lista Ofiarodawców Nak³ad: 800 egzemplarzy Redaktor naczelny: Redaguje Kolegium: W³aœciciel tytu³u i adres redakcji: Konto: Andrzej KAMINSKI Danuta ŒLIWIÑSKA, Jolanta KO ODZIEJSKA Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich, Wroc³aw, ul. Koœciuszki 35/B/E, druga oficyna; tel./fax 71/ ; PKO-BP O/Wroc³aw Nr Materia³ów niezamawianych redakcja nie zwraca. W publikowanych tekstach zastrzegamy sobie prawo dokonywania skrótów, zmian tytu³ów oraz poprawek stylistyczno-jêzykowych. Nie p³acimy honorariów autorskich.

3 Drodzy Cz³onkowie, Wasze Rodziny i Sympatycy Towarzystwa! Niech ten wyj¹tkowy czas B³ogos³awionych Œwi¹t Bo ego Narodzenia bêdzie dla Was okresem spokoju i radoœci, a bliskoœæ rodziny i przyjació³, z którymi spêdzicie Œwiêta dostarczy Wam si³y na realizacjê planów w Nowym, 2017 Roku, a tak e na pracê dla dobra Towarzystwa i Rodaków za Wschodni¹ Granic¹. yczymy, aby wszystkie wspania³e chwile spêdzone z najbli szymi w blasku œwiec i zapachu œwierkowego drzewka pozosta³y na d³ugo w Waszej pamiêci i by³y Ÿród³em czynienia ycia piêkniejszym ka dego dnia. Zarz¹d G³ówny Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich oraz Redakcja Semper Fidelis we Wroc³awiu Danuta Œliwiñska Polska Wigilia Wielkim Œwiêtem Przed nami Noc Wigilijna, która jak zawsze bêdzie pe³na ciep³a rodzinnego, refleksji i tajemniczego czaru. Wigilia w zasadzie nie jest œwiêtem, ale w naszej, polskiej obyczajowoœci ma rangê Wielkiego Œwiêta. Adam Asnyk Przyjœcie Mesjasza Lud czekaj¹cy na swego Mesjasza Nie zwróci oczu na dziecinê ma³¹ I do biednego nie zajrzy poddasza; Mniema, e zbawcê, którego czeka³o Tyle pokoleñ, ujrzy ziemia nasza Od razu ziemsk¹ okrytego chwa³¹, Jak na wojsk czele niewiernych rozprasza Mniema, e wszystko bêdzie przed nim dr a³o. e nawet g³owy ugn¹ siê ksi¹ êce, Zdaj¹c mu w³adzê nad œwiatem... Wiêc jeœli us³yszy, e siê narodzi³ w stajence. I e mêdrcowie dary mu przynieœli, Pyta ze œmiechem: Jak to? ten syn cieœli Ma rz¹dy œwiata uj¹æ w swoje rêce? Od dawien dawna ludzie wierz¹, e wró by wigilijne maj¹ magiczn¹ moc. Spróbujmy i my w ten wyj¹tkowy dzieñ zachowaæ na szczêœcie kilka ³usek karpia. nie zapomnijmy o w³o eniu pod obrus garstki siana, przystrójmy drzewko darami ziemi. Na pewno spe³ni¹ siê wszystkie nasze marzenia. Na ten niepowtarzalny wieczór czekamy ca³y rok. Do piêknie nakrytego sto³u zasiadamy zgodnie z wielowiekow¹ tradycj¹, gdy na niebie pojawi siê pierwsza gwiazdka. W noc narodzin Bo ej Dzieciny dzielimy siê op³atkiem, a przy tym sk³adanie sobie yczeñ jest chwil¹ wzruszaj¹c¹ jak adna inna w roku, wywo³uj¹ca wiele wspomnieñ siêgaj¹cych dzieciñstwa i m³odoœci, jest te chwil¹ przes³oniêt¹ smutkiem po tych, którzy ju na zawsze odeszli i zarazem rozjaœniona wiecznie p³on¹c¹ w naszych sercach nadziej¹ szczêœcia i lepszego jutra. W tej donios³ej chwili odnajdujemy ponownie sens wiary, nadziei i mi³oœci. Przy wigilijnym stole podzielmy siê te dobrym s³owem. Podzieliæ siê op³atkiem, Powiedz mi, co to znaczy? To dobrze yczyæ innym I wszystko im wybaczyæ. Przy wigilijnym stole Niech obcy goœæ zasiêdzie, W twoim rodzinnym kole Przy op³atku, kolêdzie. Przy dzieleniu siê op³atkiem tradycyjnie ju nasze myœli biegn¹ do naszych Rodaków poza krajem, zw³aszcza za wschodni¹ granic¹, yczymy im wszelkiego dobra, poprawy warunków ycia, dobroci ludzkiej, sta³ej opieki w³adz krajowych oraz dobrej wspó³pracy i yczliwoœci w³adz miejscowych. 1

4 W wigiliach przez nas urz¹dzanych jest nie tylko atmosfera rodzinnego ciep³a, ale i poezja tradycji. Dla dzieci jest to chyba najpiêkniejszy wieczór w roku, w którym atmosfera baœni urzeczywistnia siê na parê godzin w blasku œwiate³ek drzewka, pod którym po³o ono prezenty dla ka dego. Nawet najskromniejszy upominek posiada w ten wieczór wartoœæ wyj¹tkow¹, staj¹c siê symbolem ³¹cz¹cej ludzi mi³oœci i przyjaÿni. Wrêczanie gwiazdowych podarunków to zwyczaj pogañski, wch³oniêty przez Bo e Narodzenie. W staro- ytnym Rzymie podczas grudniowego œwiêta ku czci Boga Saturna bogaci patrycjusze wymieniali siê miêdzy sob¹ upominkami. Drobne podarki lub pieni¹dze dawali tak e s³u bie i rozdawali biednym na ulicach. W Skandynawii z kolei w czasie zimowego przesilenia sk³adano ofiary bóstwom, aby odpêdziæ z³e moce. Do dziœ w ten sposób przekupuje siê na wsiach domowe skrzaty. Chrzeœcijañstwo przejê³o te obyczaje nadaj¹c im zarazem nowe znaczenie. Wrêczane w blasku œwiate³ek na drzewku prezenty maj¹ symbolizowaæ dary, jakie Trzej Królowie z³o yli w stajence ma³emu Jezusowi. Tradycja ta rozpowszechni³a siê dopiero na prze³omie XVIII i XIX wieku, kiedy to Bo e Narodzenie sta³o siê uroczystoœci¹ bardziej rodzinn¹. W Polsce na pocz¹tku przywilej dawania prezentów zarezerwowany by³ dla mo nych ksi¹ ¹t i szlachty. Dawali oni swoim podw³adnym czêsto bardzo hojne dary kosztowne pasy, z³ote i srebrne ³añcuchy oraz pierœcienie, a nawet konie i rzêdy. Prezenty za wiern¹ s³u bê otrzymywa³a te czeladÿ na dworach szlacheckich. Wymieniali siê nimi oczywiœcie domownicy. W bogatych domach mieszczañskich zwyczaj dawania upominków dzieciom powszechny by³ ju w po³owie XIX wieku. Bardzo rzadko spotykano go jednak na ubogiej polskiej wsi. Tam tylko w najzamo niejszych gospodarstwach obdarowywano dzieci owocami i drobnymi ³akociami. Dopiero w XX wieku prezenty pod drzewko sta³y siê popularne we wszystkich niemal domach. Ich odbiorcami nadal jednak przede wszystkim s¹ dzieci. Jednym z najpiêkniejszych obyczajów chrystianizmu i polskiej tradycji rodzinnej jest kolêdowanie. Œpiewamy przy zbratanych sto³ach wigilijnych, kolêdujemy w grudniowe Œwiêta Bo ego Narodzenia, a to zawsze wywo³uje wzruszenie. Stanis³awa Nowosad ze Lwowa Kolêda A gdy zapada nocy mrok, Jednej, jedynej w œwiecie, Kierujem ku stajence wzrok, Gdzie w ³obku Bo e Dzieciê. Organów uroczysty ton W koœciele siê rozlewa, Przy ³óbku, gdzie króluje On Pastuszek bosy œpiewa. Zza siedmiu gór, zza siedmiu mórz Królowie Trzej przybêd¹, A my œpiewaj¹c Oczka zmru Uœpimy Ciê kolêd¹. O œwiêta szopko! Na sianeczku Spoczywa wielki W³adca Pan. Choæ p³acze g³odne Dzieci¹teczko, A Domem Chleba jest On sam. Anio³ki gloria Mu œpiewaj¹, Œwita Trzech Króli Go odwiedza, Pastuszki na fujarkach graj¹, A wó³ z osio³kiem przy Nim siedz¹. I ogrzewaj¹ œwiête nó ki Ciep³ym oddechem swym bydlêcym. Zmru oczka Swoje, œpij Maluœki Bo e, coœ zszed³ do ludzkiej nêdzy. Bo e Narodzenie jest obok Wielkanocy najwiêksz¹ kulminacj¹ polskiego roku kulinarnego. Smak i ceremonia³ tradycyjnych potraw wigilijnych pozwalaj¹ siêgn¹æ wspomnieniami w przesz³oœæ i marzeniami w przysz³oœæ. Wprawdzie niektóre tradycyjne bo onarodzeniowe specja³y mo na dzisiaj kupiæ gotowe, lecz nie mog¹ one równaæ siê z potrawami, które w wielu rodzinach przygotowuje siê wed³ug przekazywanych z pokolenia na pokolenie przepisów. Ryba jest najwa niejszym wigilijnym daniem i chocia dzisiaj mamy ogromny wybór ryb zawsze królowa³ i nadal króluje na stole karp. W bo onarodzeniowych wypiekach nie mo e zabrakn¹æ maku, miodu, bakalii i orzechów. Mak jest odwiecznym symbolem p³odnoœci, bakalie bogactwa, miód wszelkiego szczêœcia, a orzechy si³ witalnych i m¹droœci. Wszystkie te tradycyjne wypieki uwielbiane s¹ tak przez doros³ych, jak i dzieci. G³ównymi ciastami na œwiêta Bo ego Narodzenia s¹ makowniki i pierniki. Kuchnia dawnych S³owian zna³a ju miodowniki, ale dopiero odkrycie korzeni uczyni³o z ciasta miodowego pierniki. W wigiliê próbujemy ka dej z dwunastu potraw, aby ka dy miesi¹c w nadchodz¹cym roku, ka dy dzieñ by³ równie szczêœliwy jak ten wieczór wigilijny. A oto dalsze przepisy na wieczerzê wigilijn¹ i dni œwi¹teczne. 2

5 ŒledŸ w czerwonym winie Sk³adniki: 8 filetów œledziowych, 4 ³y ki cukru, 1/2 litra czerwonego pó³wytrawnego wina, 1/2 szklanki octu winnego (np. z jab³ek), 2 sa³atkowe cebule, 1 ³y eczka ziarenek pieprzu czarnego, 1/2 ³y eczki cynamonu, 3 goÿdziki, kilka ga³¹zek zielonej pietruszki do przybrania, 1/2 litra mleka. Przygotowanie: filety œledziowe moczymy w mleku. Nastêpnie wyjmujemy, osuszamy papierowym rêcznikiem i dzielimy na mniejsze kawa³ki. Uk³adamy w s³oiku. Przygotowujemy zalewê: do wina zmieszanego z octem dodajemy cukier, pieprz, cynamon, goÿdziki oraz pokrojon¹ w cieniutkie plasterki cebulê. Zalewê doprowadzamy do wrzenia i na ma³ym ogniu gotujemy do 2 minut. Ostudzamy. Zimn¹ marynat¹ zalewamy œledzie. S³oik przykrywamy i na 2 do 3 dni wstawiamy do lodówki. Po tym czasie œledzie wyjmujemy z marynaty i uk³adamy na pó³misku, przybieramy listkami zielonej pietruszki. Œwi¹teczna sa³atka z buraków z orzechami Sk³adniki: pó³ kilograma buraków, 3/4 szklanki posiekanych orzechów w³oskich, 2 z¹bki czosnku, 1/2 ³y eczki cukru, 2 ³y ki posiekanej zielonej pietruszki, 2 ³y ki soku z cytryny, 1 jab³ko (boskop), 2 ³y ki oliwy, sól, pieprz. Przygotowanie: buraki po ugotowaniu i obraniu ze skórki œcieramy na tarce o du ych oczkach, ³¹czymy z posiekanymi orzechami, startym na tarce o du ych oczkach jab³kiem, czosnkiem roztartym z sol¹, posypujemy pieprzem, cukrem, skrapiamy sokiem z cytryny i oliw¹. Mieszamy i odstawiamy do sch³odzenia na ok. 3 godziny. Przed podaniem posypujemy zielon¹ pietruszk¹. Sma ony karp z sosem Sk³adniki: karp do 1,5 kg, 1/2 szklanki m¹ki, 6 ³y ek mas³a, sok z cytryny, 2 kieliszki bia³ego, wytrawnego wina, szklanka posiekanych orzechów w³oskich, sól, pieprz, ga³¹zki zielonego koperku. Przygotowanie: oczyszczonego karpia dzielimy na dzwonka, solimy, skrapiamy sokiem z cytryny i lekko oprószamy pieprzem. Pozostawiamy na 1 godzinê. Nastêpnie porcje ryby obtaczamy w m¹ce i natychmiast sma ymy na maœle na ma³ym ogniu. Usma one dzwonka karpia uk³adamy na ogrzanym pó³misku i dajemy do ciep³ego piekarnika, aby nie ostyg³y. Na patelniê z t³uszczem pozosta³ym ze sma enia karpia wlewamy 2 kieliszki bia³ego pó³wytrawnego wina i drewnian¹ ³y k¹ oddzielamy od dna patelni osad powsta³y w czasie sma enia karpia. Sos powinien mrugaæ 2 minuty. Karpia wyjmujemy, na pó³misku posypujemy posiekanymi orzechami i polewamy sosem, którego bêdzie ma³o, ale bêdzie aromatyczny i esencjonalny. Na ka dym dzwonku uk³adamy jedn¹ ga³¹zkê koperku. Sandacz w œmietanie Sk³adniki: 1 sandacz, szklanka gêstej, kwaœnej œmietany, 4 ³y ki mas³a, 1/2 szklanki startego chrzanu, 4 ³y ki m¹ki, 12 dkg ó³tego sera, sól, pieprz, odrobina cukru, zielona pietruszka do przybrania. Przygotowanie: sprawionego sandacza dzielimy na dzwonka, oprószamy sol¹, pieprzem i pozostawiamy pod przykryciem na 1 godzinê. Nastêpnie oprószamy m¹k¹ i sma ymy na maœle z obu stron na z³oty kolor. Po usma eniu uk³adamy w nat³uszczonym mas³em aroodpornym naczyniu jedno dzwonko obok drugiego, w jednej warstwie. Œmietanê mieszamy z chrzanem, startym ó³tym serem i dodajemy do smaku sól, cukier i mas¹ t¹ polewamy rybê, posypujemy posiekan¹ zielon¹ pietruszk¹ i zapiekamy przez ok minut w ciep³ym piekarniku. Szczupak faszerowany w galarecie Sk³adniki: ryba: szczupak do 2 kg, 1 sucha bu³ka, 1 cebula, 3 jajka, 2 ³y ki mas³a, sól, pieprz, 3/4 szklanki mleka galareta: 1 marchew, 1 pietruszka, 1/3 selera, 3 cebule, g³owa, grzbiet, oœci i p³etwy ze szczupaka, 3 ³y ki elatyny, sól, pieprz i cukier do smaku do dekoracji: 1 gotowane jajko, zielona pietruszka, czerwona papryka, plasterki cytryny Przygotowanie: odcinamy ze szczupaka g³owê i p³etwy. Skórê œci¹gamy bardzo delikatnie. Z miêsa wyjmujemy grzbiet i oœci. Rybê mielimy. Odciskamy namoczon¹ uprzednio w mleku bu³kê. Drobno pokrojon¹ cebulê sma ymy na maœle. Do zmielonej ryby dodajemy bu³kê, podsma- on¹ cebulê, jajka, doprawiamy sol¹ i pieprzem i dobrze mieszamy. Farsz nak³adamy do zdjêtej skóry, przek³adamy do nat³uszczonego mas³em aroodpornego naczynia i zapiekamy w ciep³ym piekarniku ok. jedn¹ godzinê. Przygotowujemy wywar na galaretê: obieramy warzywa, cebulê kroimy na mniejsze czêœci i gotujemy do miêkkoœci z g³ow¹, grzbietem, p³etwami i oœciami. Doprawiamy do smaku sol¹, cukrem i pieprzem. Odlewamy ok. 1 litra wywaru przez gêste sito, dodajemy uprzednio namoczon¹ elatynê i podgrzewamy na ogniu do wrzenia, ale nie zagotowujemy. Szczupaka po ostudzeniu kroimy w plastry i uk³adamy na pó³misku. Na kawa³kach ryby uk³adamy po pó³ plasterka jajka zgotowanego na twardo, kawa³eczek czerwonej papryki i listek zielonej pietruszki. Ca³oœæ zalewamy tê ej¹c¹ galaret¹. Gdy galareta ca³kowicie stê eje ubieramy rybê kawa³kami cytryny. Pierogi z kasz¹ gryczan¹ i twarogiem Sk³adniki: ciasto: 2 szklanki m¹ki, 1 jajko, 1 ó³tko, 1 ³y eczka mas³a, sól, pieprz, doœæ ciep³a woda ok. 3/4 szklanki; farsz: 15 dkg kaszy gryczanej, 1/2 kg twarogu, 1 du a cebula lub 2 mniejsze, 2 ³y ki mas³a, sól, pieprz; 3

6 do polania: 2 ³y ki mas³a, mo na te podaæ kwaœn¹ œmietanê (3/4 szklanki) Przygotowanie: kaszê gryczan¹ gotujemy w du ej iloœci osolonej wody do miêkkoœci i odstawiamy do ostygniêcia. Cebulê kroimy drobno i sma ymy na maœle na z³ocisty kolor. W misce twaróg rozkruszamy, dodajemy kaszê, cebulê i doprawiamy do smaku sol¹ i pieprzem. Z m¹ki, wody, jajek i soli zagniatamy wolne ciasto, cienko rozwa³kowujemy, wykrawamy wiêkszym kieliszkiem kó³ka, nak³adamy farsz, dok³adnie zlepiamy. W garnku zagotowujemy osolon¹ wodê z jedn¹ ³y eczk¹ mas³a, wrzucamy partiami pierogi na wrz¹tek i gotujemy oko³o 4 minut. Po ugotowaniu dajemy na talerze, polewamy mas³em i osobno w dzbanuszku podajemy œwie ¹, gêst¹ œmietanê. Piersi z kaczki w winie z pomarañczami Sk³adniki: 3/4 kg piersi z kaczki, ³y eczka mas³a, ³y eczka estragonu, ³y eczka majeranku, 1/2 ³y eczki cz¹bru, 2 zmielone goÿdziki, sól, pieprz, cytryna, dwie pomarañcze. Na galaretê: 1/2 litra czerwonego pó³wytrawnego wina, ³y eczka cukru, 1/2 ³y eczki soli, 1 goÿdzik, 1,5 ³y ki elatyny, listki zielonej pietruszki, 1 cytryna Przygotowanie: zio³a mieszamy ze sol¹, pieprzem, ³y eczk¹ mas³a i ³y eczk¹ soku z cytryny. Umyte i osuszone piersi kaczki nacieramy past¹ zio³ow¹, przykrywamy i wk³adamy do lodówki na 4 godziny. Nastêpnie zawijamy w foliê i dusimy w brytfannie ok. 1 godziny. Co jakiœ czas podlewamy wod¹. Robimy galaretê do rondla wlewamy wino, dodajemy sól, cukier, 1 goÿdzik i gotujemy na ma³ym ogniu pod przykryciem do 5 min. elatynê rozpuszczamy w czterech ³y kach zimnej wody, nastêpnie mieszamy z ciep³ym winem. Tê ej¹c¹ galaretê wylewamy cienk¹ warstw¹ na pó³misek. Kiedy stê eje, uk³adamy plastry z jednej pomarañczy, skrapiamy galaret¹. Kiedy ponownie zastygnie uk³adamy piersi kaczki i posypujemy posiekan¹ zielon¹ pietruszk¹ i zalewamy pozosta³¹ galaret¹. Odstawiamy do ca³kowitego zastygniêcia. Przed podaniem przybieramy cz¹stkami drugiej pomarañczy i cz¹stkami cytryny. Bia³a kie³basa pieczona z jab³kami i orzechami Sk³adniki: 6 kawa³ków bia³ej kie³basy, 2 wiêksze cebule, 2 wiêksze jab³ka (boskopy), 3/4 szklanki pó³s³odkiego czerwonego wina, 1/2 ³y eczki majeranku, 1/2 ³y eczki s³odkiej papryki, 1/2 ³y eczki cukru, posiekane orzechy w³oskie (8 sztuk), liœæ laurowy, 6 ziarenek pieprzu czarnego, 4 ziarenka ziela angielskiego, mas³o, sól, pieprz Przygotowanie: cebule kroimy na plasterki, sma ymy na maœle na z³oty kolor, doprawiamy sol¹, pieprzem, papryk¹, cukrem. Przesma on¹ cebulê przek³adamy do naczynia aroodpornego, dodajemy listek laurowy, czarny pieprz i ziele angielskie. Na cebuli uk³adamy bia³¹ kie³basê, smarujemy cienko mas³em i podlewamy winem. Naczynie aroodporne wstawiamy do ciep³ego piekarnika i zapiekamy kie³basê przez 30 minut. Potem dodajemy jab³ka obrane ze skórki, pokrojone w ósemki oraz orzechy w³oskie grubo posiekane i pieczemy jeszcze przez 15 minut. Piernik z orzechami Sk³adniki: 40 dkg m¹ki, szklanka miodu, szklanka cukru, 1/2 kostki mas³a, 3 wiêksze jajka, 1/2 szklanki gêstej, œwie ej, kwaœnej œmietany, sól, przyprawy do piernika, ³y eczka sody oczyszczonej, 15 dkg posiekanych orzechów w³oskich, mas³o i bu³ka tarta do formy, cukier puder do posypania. Przygotowanie: na patelniê wsypujemy 2 ³y ki cukru i rumienimy, wlewamy 1/3 szklanki wody ci¹gle mieszaj¹c i po zrobieniu karmelu odstawiamy do wystudzenia. Podgrzewamy w rondelku miód z przyprawami do piernika i równie odstawiamy do wystudzenia, mas³o stapiamy i przestudzamy. ó³tka ucieramy na parze z cukrem na pulchn¹ masê, dodajemy mas³o i ucieramy, dodajemy karmel, miód, szczyptê soli i dok³adnie mieszamy. Do œmietany wsypujemy sodê, mieszamy. Œmietanê i m¹kê dodajemy do masy jajecznej i mieszamy. Nastêpnie wsypujemy posiekane orzechy w³oskie i ponownie starannie mieszamy. Bia³ka ubijamy ze szczypt¹ soli na pianê i dodajemy do ciasta. Dok³adnie mieszamy i tak przygotowane ciasto wlewamy do wysmarowanej mas³em i wysypanej bu³k¹ tart¹ formy. Wsadzamy ciasto do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez oko³o 50 minut. Ostudzony piernik posypujemy cukrem pudrem. Mo na te polaæ rozpuszczon¹ czekolad¹ i przybraæ po³ówkami orzechów w³oskich. Miodowe pierniczki Sk³adniki: 80 dkg m¹ki, 4 jajka, 25 dkg cukru, 35 dkg miodu, 10 dkg skórki pomarañczowej usma onej w cukrze, drobno pokrojonej, skórka starta z 1/2 cytryny, 10 dkg zmielonych orzechów w³oskich, 10 dkg zmielonych bez ³upin migda³ów, sól, przyprawy do piernika, 1 ³y eczka sody oczyszczonej. Do przybrania lukier cytrynowy lub polewa czekoladowa oraz pokrojone orzechy w³oskie, po³ówki migda³ów i pokrojona skórka pomarañczowa, usma ona w cukrze. Przygotowanie: jajka w ca³oœci ubijamy z cukrem na parze na pulchn¹ masê. Do ubitych jajek dodajemy lekko podgrzany miód oraz stopniowo skórkê pomarañczow¹, orzechy i migda³y. Wszystko razem dobrze mieszamy. M¹kê mieszamy z przyprawami do piernika i sod¹, dodajemy masê jajeczn¹ z bakaliami, dobrze zagniatamy ciasto i odstawiamy na ca³¹ noc. Na drugi dzieñ rozwa³kowujemy na gruboœæ 3 mm i wycinamy ciasteczka w dowolnych formach, np. serduszka, ksiê yce, gwiazdki itd. Ciasteczka uk³adamy na wy³o onej papierem do 4

7 pieczenia blaszce i pieczemy w nagrzanym piekarniku ok. 20 minut. Po ostudzeniu mo na polaæ lukrem lub czekolad¹ i ozdobiæ. A na zakoñczenie yczakoska kulenda Witolda Szolgini: yczakoska kulenda Coœ dziwnegu dzieji si nad yczakowym: Nocny niebu p³oni jakimœ œwiat³ym z³otym I cudna mylodia dÿwieñkim urganowym P³yni dzieœ ud Pasik, ud Miudowyj Groty. Trza tam zara hulaæ, by si pukikowaæ Skond œwiat³u z³ucisty i grani przycudny. Leci wienc batiarów mnóstwu z yczakowa, Ulicy si stali raptym straszni ludny. Przyz park yczakoski nasza hebra hula, Park ca³y jak z bajki w œniegu, szroni, lodzi; Tera si Pasiecznu ulicu katula, Gwiazda nam promienna na niebi przywodzi... Makowniki Sk³adniki: na ciasto: 80 dkg m¹ki, 10 dkg dro d y, 1/2 litra mleka, 20 dkg mas³a, 8 ó³tek, sok z cytryny, sól na masê: 60 dkg maku, 20 dkg cukru, 12 dkg mas³a, 10 dkg orzechów w³oskich, 10 dkg rodzynek, 10 dkg usma onej skórki pomarañczowej, 4 ³y ki miodu, 2 ³y ki konfitur z dzikiej ró y (z p³atków), jak nie ma ró y mog¹ byæ 2 ³y ki bardzo gêstego d emu z moreli, 6 bia³ek, 2 szklanki mleka i 1/3 laski wanilii, cukier puder do posypania Przygotowanie: rozczyn przygotowujemy z 2 ³y ek m¹ki, 3 ³y ek ciep³ego mleka, 2 ³y ek cukru, szczypty soli i dro d y. Dok³adnie mieszamy i odstawiamy do wyroœniêcia. 7 ó³tek ubijamy z pozosta³ym cukrem i po dok³adnym ubiciu dodajemy wyroœniêty rozczyn dro d y, m¹kê i resztê ciep³ego mleka. Starannie wyrabiamy ciasto. Nastêpnie dolewamy p³ynne, przestudzone mas³o i sok wyciœniêty z 1/2 cytryny, dalej wyrabiamy ciasto do momentu, a zacznie odchodziæ od rêki. Przykrywamy i odstawiamy w ciep³e miejsce do wyroœniêcia. Mak zalewamy gotuj¹cym siê mlekiem i gotujemy do 10 minut. Nastêpnie os¹czamy na drobnym sicie i mielimy trzykrotnie w maszynce. W rondlu podgrzewamy miód, dodajemy mas³o, cukier, waniliê ut³uczon¹ w moÿdzierzu, dalej podgrzewamy ci¹gle mieszaj¹c i dodaj¹c mak, posiekane orzechy, skórkê pomarañczow¹, rodzynki, konfiturê z ró y. Po starannym wymieszaniu masy i ok. dziesiêciominutowym przesma eniu odstawiamy do wystygniêcia. 4 bia³ka ze szczypt¹ soli ubijamy na sztywn¹ pianê, dodajemy do sch³odzonej masy makowej i dok³adnie mieszamy. Wyroœniête ciasto dzielimy na dwie czêœci i ka d¹ z nich rozwa³kowujemy na cienki prostok¹t. Ka dy prostok¹t smarujemy bia³kiem (lepsza przyczepnoœæ masy makowej) i nak³adamy masê makow¹ równie podzielon¹ na dwie czêœci. Nastêpnie obie czêœci delikatnie zwijamy w rulony i wierzchy smarujemy ó³tkiem. Zawiniête w papier do pieczenia rulony uk³adamy na blaszce i wstawiamy do dobrze nagrzanego piekarnika. Pieczemy oko³o 1 godziny, a po upieczeniu i ostygniêciu posypujemy cukrem pudrem. Ju yœmy za miastym, a œwiat³uœæ jaœnieji Furt mocnij i mocnij, a gwiazda przyd nami. Robi si tak jasnu, jak wtedy, gdy dnieji, Wciongli tag y g³oœnij z tymi urganami. Doszli my du Groty to z nij jasnuœæ bucha I z nij si ruzlega urganowy grani; Nad niu sto anio³ków krzydy³kami rucha, Taj pud wtór urganów s³ychaæ ich œpiwani. Œpiwaju tak œliczni i s³odku: Husanna! I Chwa³a boñdÿ Bogu tam, na wysokoœci! A w Miudowyj Groci siedzi cudna Panna, Taj lula Dziciontku ach, jakij œlicznoœci! Le y Dziciunteczku w siani, w zwyk³ym ³obi; Puznajim: ³ób wzienty z u³anów kasarni Jaz³uwieckich naszych tylko chto to zrobi³? Ta ³ób na ku³yski nadaji si marni... Klenkli my przyd Grotu, z krympacju tym najœcim, Ali Panna Œliczna z uœmichim ba³aka: Ta chodÿci, batiary, wliÿæ si ni kucajci! Œpiwajci Dziciontku, bu mi zaczni p³akaæ... Nu, tu my ju w Groci i si szykujemy Dziciontku zaszpilaæ, taj troszku puœpiwaæ; Zara Jezuskowi zakulindujemy, A On si ju œmieji, ronczku do nas kiwa... JóŸku w swojich krzypcach ku³eczki pudkrenca, Toœku na harmonii zadudli³ na próby, Felku harmunijki ustny ma ju w rencach, A Edyk z gazety skrenca sobi tuby. I ju zaczynamy tylku co si dzieji? Ci sy Gródyk-marsza rzyñsiœci szpilaju, Tamtyn yczakoski tangu rzewni pieji, Ci znów W dzieñ dyszczowy... z ognim zagrywaju... Ta kumprumitacja, ali sztemp ukropny! Ta to kakufonia, ni kulendy adny! Zara puwstrzymajci upinii puchopny, Bu Panienka mówi, y to bardzu ³adny... Tak o, nam ba³aka: Kuchany batiary! Œpiwaci przyœliczni, a si Jezus œmieji! Straszni so ty ³adny te piusenki stary, Tak pe³ny mi³oœci, wiary i nadzieji! 5

8 Szpilajci, œpiwajci na ty nuty zawszy, Kiedy je wam dobrzy i kiedy je gorzyj, Gdy los ni³askawy i kiedy ³askawszy. A za tu œpiwani szczeñœæ wam, Pani Bo y! PóŸnu si zrubi³u, trza nam du chawiry, Dziciontku chce kimaæ oczka swoji mru y. Lulaj fest, Jizuniu to yczeni szczyry, Taj zustañ tu z nami, a wyroœnisz du y... Batiary wracaju na yczaków w œniegu I w drodzy du domu z serca kulinduju, y a Czas, dziad stary, zahaltowa³ w biegu, Taj razym w to lwoski niebu wyœpiwuju: Gloria, gloria, gloria In ykscelsis De-e-uuu! Leszek Mulka VIII Krajowy Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy TMLiKPW W dniach wrzeœnia 2016 r. we Wroc³awiu odby³ siê kolejny Krajowy Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich. Prawie dok³adnie w 28. rocznicê zjazdu za³o ycielskiego, który odby³ siê 22 wrzeœnia 1988 r. Zjazd otworzy³ Prezes Zarz¹du G³ównego Andrzej Kamiñski. Rozpoczêto uroczyœcie od wprowadzenia sztandaru Towarzystwa i odœpiewania pieœni-hymnu W dzieñ deszczowy i ponury, po czym Prezes powita³ przyby³ych na Zjazd delegatów i goœci. Szczególnie gor¹co witany by³ Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej we Lwowie Emil Legowicz. Wœród goœci byli tak e: Burmistrz Brzegu Jerzy Wrêbiak, cz³onek honorowy Towarzystwa Zbigniew Grata oraz znany aktor scen krakowskich Wojciech Habela. Prezes Kamiñski odczyta³ list prof. Remigiusza Wêgrzynowskiego, by³ego prezesa Oddzia³u TMLiPKPW w Szczecinie i cz³onka honorowego Towarzystwa, skierowany do uczestników Zjazdu. Nastêpnie zebrani uczcili minut¹ ciszy pamiêæ zmar³ych cz³onków Zarz¹du G³ównego. Po powitaniu g³os zabra³ Burmistrz Brzegu Jerzy Wrêbiak, który przedstawi³ multimedialn¹ prezentacjê Muzeum Kresów, które ma byæ utworzone w Brzegu. Autorem prezentacji jest architekt Miros³aw Nizio, wspó³twórca projektu Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie. W³adze Brzegu wyst¹pi³y ju z wnioskiem do Ministra Kultury o wsparcie finansowe i w³¹czenie siê do dzia³añ na rzecz utworzenia Muzeum. Burmistrz Wrêbiak zwróci³ siê do zebranych z proœb¹ o poparcie tej inicjatywy. Zebrani przez aklamacjê podjêli uchwa³ê popieraj¹c¹ starania Burmistrza Brzegu maj¹c¹ na celu utworzenie w Brzegu Muzeum Kresów. Z kolei g³os zabra³ Emil Legowicz, Prezes Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej we Lwowie, który w gor¹cych s³owach dziêkowa³ za wieloletni¹ bardzo dobr¹ wspó³pracê oraz wspieranie dzia³añ i inicjatyw Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej, a tak e za udzia³ przedstawicieli TMLiKPW w uroczystoœciach organizowanych we Lwowie. Ten kontakt dla Polaków yj¹cych na dawnych Kresach jest bardzo wa ny. Prezes Legowicz w ramach podziêkowania wrêczy³ dyplomy uznania prezesowi Andrzejowi Kamiñskiemu i wiceprezes Danucie Œliwiñskiej, a cz³onkom Zarz¹du G³ównego: Jolancie Ko³odziejskiej, Leszkowi Mulce, Zygmuntowi Muszyñskiemu i Janowi Tarnowskiemu z³ote odznaki za zas³ugi dla TKPZL G³os zabra³ równie cz³onek honorowy TMLiKPW Zbigniew Grata, który opowiedzia³ o swojej wieloletniej dzia³alnoœci w Towarzystwie. Pozdrowienia i yczenia owocnych obrad w imieniu cz³onka honorowego Towarzystwa Stanis³awa Cho³ojdy przekaza³a Prezes Oddzia³u w Tychach Janina Pó³torak. Po czêœci wstêpnej rozpoczê³y siê obrady, które prowadzili: Danuta Œliwiñska i Janusz Sekulski. Natomiast sekretarzami i zarazem protokolantami byli: Jolanta Ko³odziejska i Janina Pó³torak. Na pocz¹tku przewodnicz¹ca Zjazdu Danuta Œliwiñska przedstawi³a propozycjê Programu Zjazdu oraz projekt Regulaminu Obrad, które zosta³y przyjête jednog³oœnie bez poprawek. Poinformowa³a równie, e Zarz¹d G³ówny podj¹³ uchwa³ê o zmniejszeniu iloœci cz³onków Zarz¹du w tej kadencji z 19 do 15. Nastêpnie zosta³a przedstawiona dzia³alnoœæ Zarz¹du G³ównego TMLiKPW, G³ównej Komisji Rewizyjnej i G³ównego S¹du Kole eñskiego w kadencji Sprawozdania z dzia³alnoœci w kadencji przedstawili: Zarz¹du G³ównego prezes Andrzej Kaminski, finansowe skarbnik Leszek Mulka, oddzia³ów i klubów wiceprezes Danuta Œliwiñska, G³ównej Komisji Rewizyjnej przewodnicz¹ca Maria Szparadowska, G³ównego S¹du Kole eñskiego przewodnicz¹ca Danuta D¹browska. Materia³y sprawozdawcze zosta³y wczeœniej przes³ane wszystkim delegatom. 6

9 Fot. Maria Kaproñ Nowy Zarz¹d G³ówny TMLiKPW I rz¹d od strony prawej: Janina Pó³torak, Danuta Œliwiñska, Danuta Szyd³owska, Jolanta Ko³odziejska, Barbara Smoleñska. II rz¹d od strony prawej: Zdzis³aw Piwko, Krzysztof Kopociñski, Janusz Furmaniuk, Adam Gyurkovich, Leszek Mulka, Janusz Sekulski, Zygmunt Muszyñski, Andrzej Kaminski, Jan Tarnowski, Jan Szymañski W kolejnym punkcie obrad omawiano propozycje zmian do Statutu TMLiKPW. Zjazd zaakceptowa³ nastêpuj¹ce zmiany: w 41 pkt 2 zmniejszono wymagan¹ iloœæ cz³onków do utworzenia oddzia³u z 50 do 30, w 49 pkt 1 zwiêkszono iloœæ wiceprezesów w sk³adach Zarz¹dów Oddzia³ów do dwóch. Po przerwie obiadowej z krótkim, ale piêknym recitalem pt. Lwowskie krajobrazy serdeczne wyst¹pi³ znany aktor scen krakowskich Wojciech Habela. Przed- stawiaj¹c siê powiedzia³ o sobie:...aktor syn Lwowiaków, Lwowiak z koniecznoœci urodzony w Krakowie. Po wystêpie kontynuowano dyskusjê nad sprawozdaniami oraz programem dzia³añ w przysz³ej kadencji. Po zakoñczeniu dyskusji, na wniosek Przewodnicz¹cej G³ównej Komisji Rewizyjnej Marii Szparadowskiej, Zjazd podj¹³ uchwa³ê o udzieleniu absolutorium ustêpuj¹cemu Zarz¹dowi G³ównemu TMLiKPW. W dalszej czêœci obrad przyst¹piono do wyborów w³adz Towarzystwa. Do Zarz¹du G³ównego zg³oszono 25 kandydatów, a do G³ównej Komisji Rewizyjnej i do G³ównego S¹du Kole eñskiego po 5 kandydatów. Pierwszy dzieñ zjazdu zakoñczono spotkaniem towarzyskim na uroczystej kolacji, któr¹ wierszami, anegdotami i lwowskimi piosenkami urozmaica³ Wojciech Habela. Uczestnicy biesiady œwietnie siê bawili i wspólnie z Panem Wojciechem œpiewali. W drugim dniu Zjazdu kontynuowano dyskusjê nad programem dzia³alnoœci Zarz¹du G³ównego TMLiKPW w kadencji Zebrani przedstawiali swoje doœwiadczenia, pomys³y i ciekawe propozycje. Trzeba podkreœliæ du e zaanga owanie oddzia³ów i klubów, które podejmowa³y szereg cennych inicjatyw i realizowa³y, w miarê swoich mo liwoœci, wiele trudnych przedsiêwziêæ. Nale y tu wymieniæ pomoc finansow¹ i materialn¹ udzielan¹ Rodakom na Kresach; renowacjê grobów na Cmentarzu yczakowskim i Janowskim we Lwowie oraz na innych polskich cmentarzach na Kresach; odnajdowanie i renowacjê grobów zas³u onych Lwowian, a tak e popularyzowanie we wszelkich mo - liwych formach wiedzy o Lwowie i Kresach. Po zakoñczeniu dyskusji Komisja Skrutacyjna przedstawi³a wyniki wyborów. Nowo wybrane w³adze Towarzystwa ukonstytuowa³y siê nastêpuj¹co: Zarz¹d G³ówny TMLiKPW Prezes Kaminski Andrzej Wroc³aw Wiceprezesi: Œliwiñska Danuta Bydgoszcz Piwko Zdzis³aw Wroc³aw 7

10 Sekretarz Ko³odziejska Jolanta Opole Skarbnik Mulka Leszek Oleœnica Cz³onkowie: Formaniuk Janusz Poznañ Gyurkovich Adam Kraków Kopociñski Krzysztof ary Muszyñski Zygmunt Ko uchów Pó³torak Janina Tychy Sekulski Janusz Gniezno Smoleñska Barbara Boles³awiec Szymañski Jan Warszawa Szyd³owska Danuta Warszawa Tarnowski Jan Zielona Góra G³ówna Komisja Rewizyjna Przewodnicz¹ca: Bajurny Gra yna Ewa Jelenia Góra Cz³onkowie: Królica Andrzej Czêstochowa Liwirski Karol Œwidnica Kilar Ryszard Z³otów Dzioba Eugeniusz Lublin G³ówny S¹d Kole eñski Przewodnicz¹ca: D¹browska Danuta Wroc³aw Cz³onkowie: Jadach Antoni Œwidnica Michalski Witold Stalowa Wola Smoliñska Janina Milicz Kogut Urszula Kraków Na zakoñczenie obrad Komisja Uchwa³ i Wniosków przedstawi³a projekt Uchwa³y Zjazdowej, która zosta³a zaakceptowana przez delegatów. Uchwa³a ta bêdzie stanowiæ wytyczne dla dzia³alnoœci Zarz¹du G³ównego TMLiKPW w nowej kadencji Delegaci zg³osili wiele wniosków i propozycji dotycz¹cych pracy Zarz¹du G³ównego w przysz³ej kadencji. Najwa niejsze to: domagaæ siê konkretnych zmian w programach nauczania historii na wszystkich szczeblach, a tak e dokszta³cania nauczycieli z zakresie historii Kresów; zwróciæ siê z apelem do TVP, aby filmy i programy na temat historii Kresów by³y emitowane w czasie zwiêkszonej ogl¹dalnoœci; wyst¹piæ do Ministerstwa Infrastruktury w sprawie zmiany rozporz¹dzenia dotycz¹cego u ywania nazw miast, w którym nale y zaleciæ przestrzegania polskich nazw historycznych na tablicach informacyjnych i drogowskazach; wyst¹piæ do Prezydenta RP z wnioskiem o poœmiertne nadanie Kazimierzowi Górskiemu Orderu Or³a Bia³ego. G³ówne kierunki dzia³ania na kadencjê oraz plan pracy Zarz¹du G³ównego na rok 2017 bêd¹ opublikowane w biuletynie informacyjnym Zarz¹du G³ównego Wiadomoœci. Zjazdowi towarzyszy³a ciekawa wystawa ze zbiorów Zdzis³awa Piwko pt. Lwów w dokumentach prezentuj¹ca stare dokumenty i pocztówki ze Lwowa i okolic z lat Na specjalnym stoisku mo na by³o nabyæ wydawnictwa o tematyce lwowskiej i kresowej oraz inne kresowe pami¹tki Szczególnym wziêciem cieszy³ siê piêknie wydany Lwowski Biuletyn Informacyjny przywieziony ze Lwowa przez Oddzia³ w Warszawie. Zjazd zakoñczy³ siê wyprowadzeniem sztandaru i odœpiewaniem Roty. q Aleksander Czo³owski ( ) luminarz lwowskiej historii i kultury (II) W 150. rocznicê urodzin Jadwiga Ruciñska Konserwator zabytków Galicji Wschodniej Zetkniêcie siê Aleksandra Czo³owskiego z takimi postaciami jak Wojciech Dzieduszycki, W³adys³aw oziñski, Ksawery Liske wp³ynê³o na jego dalsze losy, karierê zawodow¹ i prowadzon¹ dzia³alnoœæ. Utrwali³o indywidualne zainteresowania, daj¹c mo liwoœæ pog³êbienia ich prac¹ w Archiwum Miejskim, czy te wykonuj¹c zawód konserwatora. Zarówno Wojciech Dzieduszycki, jak i W³adys³aw oziñski dzia³ali w Wiedniu w Centralnej Komisji Archeologicznej, Towarzystwie Archeologicznym we Lwowie oraz pracowali na rzecz ochrony zabytków w Galicji. Wojciech Dzieduszycki od 1880 roku by³ urzêdowym konserwatorem zabytków. Karol Widman od 1885 roku nale a³ do Krajowego Towarzystwa Archeologicznego, a W³adys³aw oziñski w latach by³ przewodnicz¹cym Grona Konserwatorów Zabytków Sztuki i Pami¹tek Historycznych Galicji. Prawdopodobnie to im Aleksander Czo- ³owski zawdziêcza³ posadê konserwatora Galicji. Ochron¹ i renowacj¹ zabytków w monarchii austriackiej zajmowa³a siê powo³ana w 1853 roku w Wiedniu Centralna Komisja Zachowania Pami¹tek Przesz³oœci (Zentral Kommission für Kunst und Denkmalpflege). W podleg³ych krajach koronnych mianowano z jej ramienia konserwatorów staro ytnoœci (tak wówczas okreœlano wszystkie zabytki przesz³oœci). We Lwowie jako stolicy prowincji Galicji i Lodomerii w 1856 roku powo³ano urz¹d konserwatora. Pierwszymi konserwatorami byli F. Stroiñski i A. Woltskin Nie zapisali siê dobrze w pamiêci potomnych, poniewa nie zrobili nic w dziedzinie ochrony pami¹tek przesz³oœci. Dopiero Hipolit Stapiñski rozpocz¹³ w³aœciw¹ opiekê nad zabytkami, zaczynaj¹c od ochrony kamiennego pomnika hetmana Jab³onowskiego we Lwowie. Uzyskanie autonomii pozwoli³o na szybszy rozwój i swobodn¹ dzia³alnoœæ Grona Konserwatorów Galicji w dziedzinie ochrony zabytków. Instytucja ta podlega³a Komisji Centralnej w Wiedniu i do jej obowi¹zków nale a³o zabezpieczenie i nadzór nad zabytkami na obszarze prowincji. Na zjeÿdzie konserwatorów w Krakowie 25 V 1888 roku podjêto uchwa³ê o powo³aniu dwóch kolegialnych 8

11 zwi¹zków: C. K. Konserwatorów i C. K. Korespondentów Komisji Centralnej jeden dla Galicji Zachodniej z siedzib¹ w Krakowie, drugi dla Galicji Wschodniej z oœrodkiem we Lwowie. Do zadañ Grona Konserwatorów nale a³o: zabezpieczenie i ochrona obiektów zabytkowych, wspólne dzia³anie wobec w³adz, wzajemne udzielanie informacji, gromadzenie zbiorów i og³aszanie publikacji. Posiada³o równie w³asne biuro i archiwum. Lwowskie Ko³o Konserwatorów na posiedzeniu w dniach XI 1889 roku przeprowadzi³o reorganizacjê we w³asnym gronie, wybieraj¹c przy tym nowe w³adze. Na przewodnicz¹cego wyznaczono W³adys³awa oziñskiego, jego zastêpc¹ zosta³ Tadeusz Wojciechowski. Pañstwo Sylwia i Aleksander Czo³owscy z córk¹ Stanis³aw¹ Aleksander Czo³owski funkcjê tê zacz¹³ pe³niæ od 1890 roku i od tego czasu datuje siê jego powo³anie do Grona C. K. Konserwatorów Galicji Wschodniej w charakterze korespondenta. W 1896 roku uzyska³ cz³onkostwo II sekcji pomników historycznych, a w 1898 zosta³ C. K. konserwatorem i otrzyma³ obszar, w którym sprawowa³ opiekê nad zabytkami. Pe³ni³ ten urz¹d do rozpadu monarchii austro-wêgierskiej (1918 rok). Przyznany rejon obejmowa³ powiaty z miejscowoœciami: Bohorodczany, Borszków, Czortków, Horodenka, Husiatyñ, Ko³omyja, Koszów, Nadworna, Podhajce, Skalot, Œniatyñ, T³umacz, Trembowla, Zaleszczyki. W 1904 roku rozszerzono go o dodatkowe powiaty: Cieszanów, Gródek, Jaworów, Kamionka Strumi³owa, Moœciska, Rawa Ruska, Sokal, ó³kiew. W tym rejonie Aleksander Czo- ³owski roztoczy³ opiekê nad zabytkami, g³ównie architektury, a tak e cerkwiami, koœcio³ami, kamienicami, zamkami i dworkami. To stanowisko upowa nia³o go do podejmowania decyzji o losach zabytkowych budowli. Jednak kwestia decyzji o ewentualnej rozbiórce mog³a byæ podjêta dopiero po uprzedniej konsultacji z innymi konserwatorami i Komisj¹ Centraln¹ w Wiedniu. Do jego obowi¹zków jako konserwatora nale a³y czêste objazdy i kontrole w terenie, aby sprawdziæ faktyczny stan obiektów. Przed rozstrzygniêciem w kwestii obiektu bada³ na miejscu stan zachowania zabytku i jego mo liwoœci restauracji. Dziêki temu uratowa³ cerkiew we wsi Werchraty. Przeciwstawi³ siê wówczas rozbiórce tego zabytku, który uzna³ za cenny, zw³aszcza pokryte malowid³ami drzwi w cerkwi, które, jego zdaniem, nadawa³y siê jeszcze do konserwacji. Podobnie wygl¹da³a sprawa odnosz¹ca siê do zaopiniowania sytuacji cerkwi w Czestyñcu, któr¹ ze wzglêdu na z³y stan zachowania przeznaczono do rozebrania. Inne przypadki, jakimi siê zajmowa³, to cerkwie w Do³homoœciskach, Orchowicach i ó³kwi (cerkiew Bazylianów), drewniana cerkiew greckokatolicka w Bonowie (powiat Jaworów), cerkiew w Delatynie, cerkiew œw. Jura w Drohobyczu, koœció³ rzymskokatolicki w Drohobyczu, cerkiew w Haliczu, odnowienie fresków w koœciele w Krystynopolu, cerkiew w Malnowie, Obroczynie (powiat Gródek Jagielloñski) i Moœciskach. Prowadzi³ równie korespondencjê urzêdow¹ z Wiedniem oraz C. K. Namiestnictwem w kwestiach restauracji wy ej wspomnianych zabytków. Ponadto opiniowa³ ich stan zachowania dla Komisji Centralnej w Wiedniu. Interweniowa³ te niejednokrotnie nie tylko w sprawie samych zabytków, ale tak e w kwestii ochrony murów okalaj¹cych cerkwie i koœció³ki wiejskie, które, jego zdaniem, równie by³y zabytkowe. Julian Sliwa Muzealna dzia³alnoœæ dr. Aleksandra Czo³owskiego Muzea, podobnie jak archiwa, to instytucje powo³ane do gromadzenia, przechowywania, konserwacji, opracowania (inwentaryzacji) oraz udostêpniania zbiorów z ró nych dziedzin. Wiek XIX przyniós³ wielki rozwój muzealnictwa. Zaczê³y powstawaæ galerie i muzea narodowe, a prywatne kolekcje przekszta³cano w muzea i udostêpniano publicznoœci. U schy³ku XIX wieku pojawi³a siê koncepcja tworzenia muzeów regionalnych. W œrodowisku Lwowa spotka³a siê ona z du ym poparciem, tym bardziej, e w Galicji pod koniec XIX wieku zaistnia³y odpowiednie warunki do rozwoju polskiej kultury, w tym do ochrony polskich zabytków. Aleksander Czo³owski ze swoim talentem organizacyjnym okaza³ siê odpowiednim cz³owiekiem do utworzenia miejskich zbiorów muzealnych. To w³aœnie w Archiwum Miejskim zrodzi³a siê myœl uruchomienia muzeum Historycznego Miasta Lwowa, a nastêpnie Narodowego im. Jana III. Gdy w 1893 roku powsta³o Muzeum Historyczne, mieœci³o siê wówczas wœród ksi¹g i aktów, w ciemnych ratuszowych salach Archiwum Miejskiego. W 1897 roku razem z archiwum otrzyma³o od Rady Miasta regulamin i sta³y fundusz roczny na utrzymanie i rozwój. Dr Czo³owski uzyska³ na ten cel fundusz w wysokoœci 1200 z³ rocznie i roczne dotacje. Pierwotnie jego zbiory eksponowano w ratuszu, póÿniej od 1908 roku w tylnej czêœci powsta³ego w tym roku Muzeum Narodowego w kamienicy Królewskiej (Rynek 6). Zadaniem Muzeum by³o gromadzenie zabytków i pami¹tek zwi¹zanych z dziejami Lwowa, prezentowanie rozwoju miasta oraz kultury mieszczañstwa lwowskiego. Muzeum Historyczne ostatecznie uzyska³o w³asn¹ siedzibê dopiero w 1929 roku. W 1926 roku Gmina miasta Lwowa zakupi³a Kamienicê Czarn¹ (Rynek 4) i uchwa³¹ z dnia 26 III tego roku przeznaczy³a j¹ na siedzibê Muzeum Historycznego. Godne podkreœlenia jest zaanga owanie Czo³owskiego, który nieustannie zabiega³ o uzyskanie odpowiedniego pomieszczenia dla zbiorów muzealno-archiwalnych. Nadmienia³ przy ka - 9

12 dej sposobnoœci, e pomys³ utworzenia Muzeum Historycznego miasta Lwowa w Czarnej Kamienicy propagowa³ ju W³adys³aw oziñski. Na posiedzeniu komisji miejskiej uzasadnia³: Czarna Kamienica zosta³a kupiona w tym celu przez miasto, aby w niej umieœciæ Muzeum Historyczne miasta Lwowa, które dotychczas by³o prowizorycznie pomieszczone w Kamienicy Królewskiej, od ul. Bia³owieskiej. Myœl umieszczenia w Czarnej Kamienicy zbiorów historycznych miasta mia³ jeszcze w 1893 r. œp. W³adys³aw oziñski i do koñca ycia mówi³ o jej znaczeniu. Kamienica ta wspania³a niegdyœ siedziba patrycjuszowska najpiêkniejszej epoki miasta, nadaje siê wy³¹cznie do tego rodzaju zabytków. W obramieniu czcigodnych jej murów wzroœnie ich urok. Plan rozmieszczenia jest gotów, zbiory Muzeum Historycznego mieœciæ siê bêd¹ na parterze i I piêtrze. Piêtro II zajm¹ zbiory H. D¹browskiej i biblioteka œp. Kasprowicza. Zbiory Muzeum Historycznego skompletowano i wyeksponowano w 10 salach i sieni Czarnej Kamienicy. Oficjalne otwarcie muzeum dla publicznoœci mia³o miejsce 22 IX 1929 roku i po³¹czone zosta³o z trzechsetn¹ rocznic¹ urodzin króla Jana III. W obecnoœci w³adz duchownych, wojskowych i cywilnych przemawia³ komisarz rz¹dowy Otto Nadolski oraz Aleksander Czo³owski. Ten ostatni przedstawi³ zebranym zadania i znaczenie muzeum, wspomnia³ o zas³ugach W³adys³awa oziñskiego i staraniach poprzednich prezydentów Lwowa w zakresie ochrony pami¹tek miasta oraz tworzenia muzeum. Sta³a ekspozycja muzealna obejmowa³a: lapidarium, rzemios³o cechowe, ikonografiê i topografiê miasta, pami¹tki z okresu bojów o niepodleg³oœæ oraz walk w latach i , obiekty instytucji kulturalnych oraz wizerunki mieszczañstwa lwowskiego. Lapidarium, czyli fragmenty dawnej lwowskiej architektury i zdobnictwa budowlanego znajdowa³y siê w sieni. Obejmowa³y rzeÿby kamienne, zworniki, elementy portali, kamienny prêgierz z 1596 roku, p³yty nagrobne. W œwietlicy na pierwszym piêtrze rozmieszczone zosta³y wizerunki mieszczañstwa lwowskiego (Korniaktów, Boimów, Kampionów, Zimorowicza i innych); w gablotach umieszczono zabytki miejskie, miecze katowskie i reprezentacyjne z XVI i XVII wieku, ber³a miejskie i cechowe, zabytki numizmatyki i sfragistyki od œredniowiecza do XIX wieku; w sali frontowej portrety mieszczañstwa XVIII i XIX wieku; natomiast w sali cechowej dominowa³o rzemios³o, lady i skrzynki cechowe zwane skarbcami (najstarszy z 1684 roku), chor¹gwie i sztandary, dzbany miedziane, god³a, talerze i tacki ceremonialne, tablice wotywne, cynowe wyroby konwisarskie, archiwalia cechowe (og³oszenia kupieckie, listy wyzwolin), puchary, kufle. W pomieszczeniach na drugim piêtrze wyeksponowano zabytki przemian XIX i XX wieku. Przedpokój i sale wzbogacone zosta³y portretami przedstawicieli konstytucyjnej i autonomicznej Galicji i Lwowa (miêdzy innymi J. Dzierzkowskiego, F. Ziemia³kowskiego, E. Mochnackiego, T. Rutowskiego). W sali frontowej tego piêtra znalaz³y siê zabytki topograficzne Lwowa: widoki, panoramy, plany, sztychy, litografie, rysunki, fotografie. W kolejnym pomieszczeniu pojawi³y siê zabytki odnosz¹ce siê do instytucji kulturalnych Lwowa, uniwersytetu, teatru i ruchu niepodleg³oœciowego. Z kolei w sali od podwórza zgromadzono pami¹tki z okresu I wojny œwiatowej ( ), walk o Lwów i ziemie po³udniowo-wschodnie ( ). Znalaz³y tu swoje miejsce obwieszczenia, odezwy, fotografie, przezrocza, plakiety, obrazy ukazuj¹ce walki o Lwów m.in. tryptyk Stanis³awa Kaczora- Batowskiego Bój na Persenkówce. Kustoszem Muzeum Historycznego w latach by³ Stanis³aw Zarewicz. Niestety nie posiadamy informacji o tej postaci. Po jego œmierci kustoszem zosta³a ucja Charewiczowa (do 1939 roku) przez jej wspó³czesnych oceniana jako jedna z najzdolniejszych przedstawicielek polskiej nauki historycznej. Zwi¹zana by³a z Uniwersytetem im. Jana Kazimierza we Lwowie. W swoich badaniach zajmowa³a siê histori¹ i kultur¹ miast, w tym szczególnie dziejami Lwowa. By³a równie autork¹ prac o œredniowiecznym Lwowie oraz opracowa³a przewodnik po Muzeum Historycznym Lwowa. Zbiory gromadzone przy Archiwum Miejskim, a wyodrêbnione w Muzeum Historycznym zaczêto stopniowo powiêkszaæ o pami¹tki ogólnonarodowe, ze szczególnym uwzglêdnieniem czasów Jana Sobieskiego i ziem po³udniowo-wschodnich. Jan III Sobieski to postaæ zwi¹zana z dziejami Lwowa i darzona wyj¹tkowym sentymentem przez jego mieszkañców. Powy - sza kolekcja umo liwi³a wyodrêbnienie osobnej jednostki muzealnej Muzeum Narodowego im. króla Jana III. W 1905 roku Aleksander Czo³owski znalaz³ sponsora, protektora i opiekuna dla swoich zabiegów kolekcjonerskich w osobie wiceprezydenta Lwowa Tadeusza Rutowskiego. Za jego spraw¹ miasta sta³o siê hojnym mecenasem sztuki. To w³aœnie Tadeusz Rutowski na posiedzeniu Rady Miejskiej w dniu 6 VIII 1908 roku z³o y³ propozycjê nabycia Kamienicy Królewskiej i przeznaczenia jej na siedzibê Muzeum Narodowego zgodnie z inicjatyw¹ Czo³owskiego. Spotka³a siê ona z przychylnym przyjêciem i aprobat¹, W ten sposób czêœæ zbiorów muzealnych, tak skrzêtnie gromadzonych przez Dyrektora Archiwum i Muzeum Historycznego, znalaz³a osobny lokal. Kamienica Królewska (Rynek 6), bêd¹ca niegdyœ rezydencj¹ rodziny Sobieskich, sta³a siê siedzib¹ Muzeum Narodowego we Lwowie. 12 IX 1908 roku odby³o siê uroczyste otwarcie muzeum dla publicznoœci. Zbiory muzealne obejmowa³y zabytki dotycz¹ce dziejów Rzeczpospolitej, walki o niepodleg³oœæ, ze szczególnym uwzglêdnieniem historii ziem po³udniowo-wschodnich i czasów Jana Sobieskiego. Projekt wysuniêty przez Alekandra Czo³owskiego w 1926 roku, odnosz¹cy siê do nabycia przez gminê kamienicy znajduj¹cej siê miêdzy Czarn¹ a Królewsk¹ (Rynek 5) zosta³ zrealizowany w 1933 roku. Miasto zakupi³o wówczas kamienicê, która po³¹czy³a oba muzea, Historyczne i Narodowe dziêki temu zaczê³y one stanowiæ jedn¹ ekspozycyjn¹ ca³oœæ. Przyczyni³o siê to tak e do zwiêkszenia sal wystawienniczych dla zbiorów dzia³u drugiego z Muzeum Narodowego, które dotyczy- ³y walk o niepodleg³oœæ; w ten sposób zosta³y udostêpnione dla zwiedzaj¹cych. Aleksander Czo³owski nieprzerwanie gromadzi³ zabytki, zleca³ ich opracowanie, mia³ równie wiele pomys³ów odnoœnie dalszego rozwoju tych placówek. Wraz 10

13 z Rudolfem Mêkickim zamierza³ utworzyæ w Muzeum Narodowym odrêbne dzia³y zabytków ruskich, ydowskich, ormiañskich, wielk¹ galeriê polskich portretów historycznych oraz polskiej broni. W niepodleg³ej Polsce, oprócz sta³ych ekspozycji w salach muzealnych, przygotowywane by³y wystawy czasowe, których relatywnie najwiêksza iloœæ mia³a miejsce w latach trzydziestych XX wieku. Zwi¹zane to by³o, jak wczeœniej pisaliœmy, z przejœciem od ochrony i gromadzenia zabytków do traktowania muzeum jako placówki naukowo-badawczej i oœwiatowej, co jednak nie wyklucza³o organizowania ekspozycji we wczeœniejszym czasie. Borykano siê jednak z du ymi problemami lokalowymi dla zabytków. Na temat takich przedsiêwziêæ w tym okresie nie posiadamy pe³nego materia³u Ÿród³owego. Na podkreœlenie zas³uguje równie kilka interesuj¹cych wystaw, do zorganizowania których przyczyni³ siê Czo³owski. Mia³y one charakter rocznicowy lub monograficzny. Do najciekawszych i godnych uwagi nale a³y ekspozycje poœwiêcone kulturze i zabytkom: prezentuj¹ca zabytki cechowe 1905 r. (exp) wystawa urz¹dzeñ miejskich Lwowa 1925 r. (exp.) wystawa morska 1931 rok (exp) poœwiêcona zabytkom ormiañskim wystawa r. (exp) ekspozycja ukazuj¹ca czyn zbrojny bohaterskiego miasta Lwowa i ofiarnoœæ jego mieszkañców, zw³aszcza dzieci (Orl¹t Lwowskich) 1933 r. i 1938 rok (exp) wystawa z okazji imienin Marsza³ka marzec 1933 r. wystawa poœwiêcona 250 rocznicy bitwy pod Wiedniem r. poœwiêcona zabytkom ydowskim wystawa od r. XIV Targi Wschodnie z retrospektywn¹ ekspozycj¹ poœwiêcon¹ miastu sprzed 40 lat 1934 r. wystawa lwowskich zbiorów muzealnych 1938 r. (exp). Tematyce lwowskiego muzealnictwa Aleksander Czo³owski poœwiêci³ obszern¹ publikacjê opracowan¹ wspólnie ze swoimi wspó³pracownikami Muzea Gminy miasta Lwowa. By³ on redaktorem ca³oœci wydawnictwa i autorem wstêpu. Przedstawi³ w nim dzieje lwowskiego muzealnictwa od 1772 roku do czasów mu wspó³czesnych. Publikacja wzbogacona zosta³a licznymi ilustracjami zabytków znajduj¹cych siê w lwowskich muzeach, st¹d zas³uguje ona na miano wydawnictwa albumowego. Kolejne prace to Lwowskie zbiory muzealne i Instytucje kulturalne miasta Lwowa. Ta ostatnia nie zosta³a wydana drukiem i znajduje siê w rêkopisach Biblioteki Narodowej. Zawieraj¹ one m.in. rys dziejowy lwowskiego muzealnictwa. q Remigiusz Wêgrzynowicz 77 rocznica powstania Ochotniczej Kompanii Harcerskiej Obrony Lwowa 1939 Rok 1989 Czêstochowa. Na wzgórzu przed klasztorem o.o. Paulinów, dziêki inicjatywie czterech harcerzy-kombatantów, b. cz³onków Ochotniczej Kompanii Harcerskiej Obrony Lwowa 1939: doc. S³awomira Wilka, Gustawa Burtana, Józefa DŸwigalskiego i Zygmunta Jaworskiego, zorganizowano spotkanie cz³onków naszej kompanii. Ze wzruszeniem i niecierpliwoœci¹ oczekujemy na kolejno przychodz¹cych. Po 50 latach (!) rozpoznajemy siê wszyscy, mimo s³ów krotochwilnej piosenki Jakie brzydkie ch³opaki tê wojnê wygra³y... tak im w³osy posiwia³y. Niestety! Tempus edax rerum (Czas po era rzeczy Owidiusz). Taki sam los czeka wszystkie zdarzenia z przesz³oœci bez wzglêdu na iloœæ i wielkoœæ pomników jakie stawiamy (!!!) wybitnym, zas³u onym bohaterom? Niestety z uwagi na stan zdrowia i znaczne odleg³oœci zamieszkania nie wszyscy mogli przybyæ na spotkanie. Jaka si³a sprawia, e osiemdziesiêciolatkowie nie szczêdz¹ trudu na spotkanie z przesz³oœci¹? Jest to si³a idei harcerskiej, której zostaliœmy wierni. Od lat najm³odszych do póÿnej siwizny. Idea ta kszta³towa³a nasz patriotyzm, którego wyrazem by³o spe³nienie przyrzeczenia, kiedy Ojczyzna by³a w potrzebie. Spotkanie po 50 latach rozpoczynamy od uczestnictwa w Kaplicy Matki Boskiej w koœciele o.o. Paulinów, po czym zebranie w Sali Senatu Wy szej Szko³y In y- nierskiej. Mia³em zaszczyt przewodniczyæ w pierwszej czêœci zebrania, na którym wybraliœmy Zarz¹d Krêgu. Przewodnicz¹cym zarz¹du zosta³ wybrany Druh doc. S³awomir Wilk. W zebraniu uczestniczyli cz³onkowie rodziny by³ego dowódcy naszej kompanii por. Czekañskiego nauczyciela w Korpusie Kadetów, bardzo dzielnego o³nierza, zamordowanego w wiêzieniu po wkroczeniu wojsk sowieckich. Na spotkanie przyjecha³ dowódca plutonu (b. kompanii) Dh Stanis³aw Tereszkiewicz. Roz³o y³ przed nami notatki zachowane z okresu dzia³alnoœci kompanii. Z emocji zapomnieliœmy, e przesz³o pó³ wieku dzieli nas od zdarzeñ zawartych w tych kilku po ó³k³ych kartach, które posiadaj¹ dla nas wysok¹ wartoœæ... byæ mo e przetrwaj¹ w archiwum wraz z innymi dokumentami? Przegl¹daj¹c notatki znalaz³em m.in. relacjê z roz³adowywania poci¹gu z amunicj¹ na kolejowym dworcu Podzamcze w czasie bombardowania miasta! Nie mielibyœmy szans w wypadku celnej bomby w poci¹g! Spadaj¹cych bomb z gwizdem wokó³ poci¹gu i gin¹cych ludzi nie mo na zapomnieæ!!! W notatkach ka dy z nas szuka³ swojego nazwiska i kolegów, z którymi uda³o siê schroniæ w piwnicy piêciopiêtrowego magazynu z m¹k¹ obok torów kolejowych... Dh Stanis³aw by³ bardzo skrupulatny w relacjach. Uœwiadomiliœmy sobie, e ten jeden z licznych dowodów naszego uczestnictwa w obronie nasze- 11

14 go miasta jest cennym dla nas dokumentem! By³y to narodziny redagowanych wspomnieñ przez Dha dr. Feliksa Ca³ego pt. Od lat najm³odszych do póÿnej siwizny. Po trzech latach Dh Feliks przekaza³ I redakcjê wydawnictwa zeszytów mnie. Intencj¹ tego wydawnictwa by³o zachowanie od zapomnienia udzia³u harcerstwa w bogatej historii naszego Narodu. Wszystkie Maj 1990 r. w Czêstochowie. Zjazd Krêgu Harcerskiego Obrony Lwowa 1939 zdarzenia spisane przez nas mówi¹ o wojnie bardzo prawdziwie. S¹ fragmentaryczne nie ujmuj¹ ca³oœci, poniewa jest to niemo liwe... Ka dy z nas ró ni siê zdolnoœci¹ percepcyjn¹ i zapamiêtania. Staraliœmy siê utrwaliæ wspomnienia zachowuj¹c indywidualne doznania. Spotkania coroczne naszego Krêgu nie posiada³y bogatych programów. Chêæ wspólnego przebywania, aby odczuwaæ potêgê wspólnoty i braterstwa, jak przed pó³wiekiem, kiedy odpoczywaj¹c (po akcjach)... w sali gimnastycznej szko³y M. Magdaleny, z zapachem ziemi lwowskiej i potu po czo³ganiu pod nieustaj¹cym ogniem karabinów, w zbrukanych mundurach, w blasku p³omienia œwieczki zastêpuj¹cej blask ogniska (który rozjaœnia umys³y i zagrzewa serca...) œpiewaliœmy ulubion¹ dowódcy piosenkê: œwiat ca³y œpi spokojnie i wcale o tym nie wie, e nie jest tak na wojnie, jak jest w o³nierskim œpiewie. Wojenka cudna pani o³nierzy swych nie pieœci, gdy kul¹ w pierœ nie rani to zgubi gdzieœ bez wieœci. Przed snem w krêgu podanych r¹k Bratnie s³owo sobie dajem, e wspomagaæ bêdziem wzajem. Jedna z najwspanialszych idei wychowawczych, zasiana przed wiekiem przez Genera³a Baden-Powella, introdukowana na polsk¹ glebê we Lwowie przez Andrzeja Ma³kowskiego, wyda³a plony we wszystkich zaborach. Na tej idei pozytywnego systemu wartoœci, yczliwoœci i szacunku s³u by, uznania równych praw, mi³oœci do ludzi i ca³ej przyrody, przekonania, e w ka dym mo na znaleÿæ szlachetn¹ iskrê... wyroœli nasi Ojcowie i Bracia-Obroñcy Lwowa 1918 Orlêta, które odlecia³y przedwczeœnie na wieczn¹ wartê. Na ³uku tryumfalnym nad ich mogi³ami przypomina wo³anie Mortui sunt ut liberi vivamus. Wierni tradycji Ojców cz³onkowie OKHOL 1939 spotykaliœmy siê ka dego roku z wiar¹, e si³a idei harcerskiej, przekazywana m³odemu pokoleniu pozwoli równie pokonywaæ obecne zakrêty dziejowe i odnaleÿæ drogê do godnego miejsca wœród narodów Zjednoczonej Europy... Idea harcerska wyp³ywa z podstawowych praw przyrody. Daje pogodê ducha, znosz¹ca przeciwnoœci losu, radoœæ i poczucie szczêœcia, wyzwala energiê i wytrwa³oœæ. Spotkania coroczne (po 50 latach) cz³onków OKHOL 1939 by³y szczególnym dla nas wydarzeniem. Czuliœmy siê wielk¹ wspólnot¹ harcersk¹. Spotkania pozwala³y wracaæ do radosnego kraju lat m³odzieñczych na: obozach harcerskich, wêdrówkach, sp³ywach na rw¹cych rzekach górskich, leniwych rozlewisk Polesia, urokliwych jezior wileñszczyzny... i tych pamiêtnych wrzeœniowych dni 1939 roku, kiedy po wyczerpuj¹cych akcjach œciskaj¹c w d³oni karabin znu eni zasypiali za barykad¹, czy miêdzy grobami na Cmentarzu Janowskim za lini¹ frontu, lub po powrocie na kwaterê, na pod³odze w sali gimnastycznej szko³y Marii Magdaleny, w której przypadkowo odda³em pierwszy strza³ (!!!) ku chwale Ojczyzny w sufit ze starego niezupe³nie sprawnego karabinu (typu Lebel 99) przywiezionego przez armiê genera³a Hallera, w czasie pierwszej wojny œwiatowej (!), którym æwiczyliœmy w szkole w czasie zajêæ PW. W dniu nastêpnym zosta³ wymieniony na nowoczesny Mauser... Pokolenie nasze wychowane by³o na romantycznej tradycji walki o wolnoœæ... Apoteoza bohaterstwa wraz z konfliktami przechodzi w krajach przoduj¹cych w rozwoju cywilizacyjnym jako relikt do historii! Podobnie jak w pieœniach Horacy g³osi³: Dulce et decorum est pro Patria Mori ( S³odko i zaszczytnie jest umrzeæ za Ojczyznê ). W œredniowieczu zgodnie z tradycj¹, dobrym obyczajem i honorem nale a³o oddaæ ycie w bohaterskiej walce o Ojczyznê i wiarê. Duch bohaterski by³ podstaw¹ idei walki o granice przestrzeñ yciow¹. Has³a za wolnoœæ nasz¹ i wasz¹ pisane by³y krwi¹ bohaterów. Wolnoœæ krzy ami mierzono. Spotkania coroczne harcerzy weteranów budz¹ nadziejê, e relacje nasze z okresu wojny pozwol¹ oceniæ m³odzie y wartoœci, czy godne s¹ naœladowania... Tradycjonalizm to postawa intelektualna, przekazywanie pokoleniom wartoœci obyczajów. Tradycja narodowa jest spoiwem spo³eczeñstwa. Organizacja nasza (TMLiKPW) jest noœnikiem polskiej tradycji kresowej (niestety ju nie na ziemi kresowej, ale z duchem kresowym...). Katastrofa smoleñska mia³a przestawiæ zwrotnice narodowej historii... i odrodziæ polskiego ducha, bohaterstwa, cierpienia, honoru... Przyczyny jej rozmiaru ukazuj¹ w niekorzystnym œwietle naszych polityków. Odpowiedzialnoœæ za losy pañstwa zabrania podro y tak znacznej iloœci Vipów w jednym samolocie!!! Takiej wiedzy zabrak³o piastuj¹cym wysokie stanowiska nie wy³¹czaj¹c Vipów podró uj¹cych wówczas w tym samolocie!!! Dostateczna wiedza historii przypomina o zasadach ostro noœci stosowanych ju w staro ytnoœci! Podczas przeprawy wojsk przez rzeki... nie przeprawiano w jednej ³odzi wszystkich dowódców razem... Informacja o katastrofie wywo³a³a u zagranicznych polityków wspó³czucie i za enowanie poziomem œwiadomoœci politycznej z zakresu wiedzy chroni¹cej bezpieczeñstwo pañstwa. Podró ludzi odpowiedzialnych za losy Narodu to nie wycieczka przedszkola!!! Nale y a³owaæ, e katastrofa w Miros³awcu, w której z braku wyobraÿni zginêli wybitni przywódcy lotnictwa nie by³y 12

15 przypomnieniem!!! Wartoœæ wspomnieñ kombatantów w tym równie weteranów harcerzy wraz z tradycj¹ narodow¹ pozbawion¹ antagonizmów, animozji-szowinizmów, dobrymi obyczajami wnosi do ycia spo³ecznego doœwiadczenie. Odnawianie zadawnionych ran narodowych jest niezgodne z prawem przyrody, w które wpisane restitucio ad internym (d¹ noœæ do zabliÿniania). Rany narodowe zadane w czasie wojny zabliÿniaj¹ siê wraz z odejœciem pokolenia, które prze y³o wojnê. Rocznice zwyciêstw i klêsk zachowujemy w sercu i pamiêci jako wyraz szacunku i wdziêcznoœci wobec Tych, którzy ycie oddali abyœmy byli wolni. Historia uczy jak unikaæ b³êdów pope³nianych w przesz³oœci. Pamiêtanie nie powinno byæ Ÿód³em wypominania i wznawiania animozji zadawnionych. Jest pewien stopieñ kultury, w którym nienawiœæ narodowa zanika. Kiedy mo na stan¹æ przed narodami i czuæ szczêœcie i zgryzoty ich jak w³asne (J. V. Goethe). W demokratycznym spo³eczeñstwie musi byæ miejsce dla wszystkich pogl¹dów, przekonañ, orientacji, ale dla zachowania równowagi psychosfery spo³ecznej musi byæ zachowany konsensus. Dojrza³oœæ œwiadomoœci spo³ecznej i politycznej wymaga selekcji zdarzeñ z przesz³oœci i zachowania z niej tego co pozwala kszta³towaæ przysz³oœæ. Ostatnia gawêda (rok 2003) mog³aby trwaæ do œwitu... ale ogniska blask przygasa... Wstajemy z³¹czeni uœciskiem d³oni i egnamy siê tradycyjn¹ pieœni¹ Idzie noc. TV Katowice utrwali³a na filmie ostatnie ognisko Ochotniczej Kompanii Obrony Lwowa Rok Z Ochotniczej Kompanii Harcerskiej Obrony Lwowa 1939 zgodnie z prawem biologicznym wszyscy (z wyj¹tkiem mojej osoby) odeszli... na Wieczn¹ Wartê... Czeœæ Ich Pamiêci! q Magdalena Dudek Jest taki cmentarz we Lwowie... Cmentarz Janowski Bohaterskim o³nierzom ze wszystkich dzielnic Polski, którzy polegli lub zmarli z ran w obronie Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich w latach wnios³o ten pomnik chwa³y Polskie Towarzystwo Opieki nad Grobami Bohaterów w lipcu 1939 r. Tekst na tablicy cmentarza Janowskiego Pod koniec XVIII wieku we Lwowie by³o kilka cmentarzy, które powsta³y w ka dej wiêkszej dzielnicy. W 1789 r. zosta³ erygowany krajobrazowo-parkowy cmentarz yczakowski. Cmentarz Janowski za³o ony w 1883 r., otwarty w 1888 roku, jako najwiêkszy cmentarz Lwowa w miejsce zamkniêtych cmentarzy: Gródeckiego, ó³kiewskiego i Stryjskiego powsta³a nowa nekropolia na Kleparowie cmentarz Janowski, zwany Cmentarzem Ubogich, cmentarz ubo szy, mniej okaza³y, nie tak wielk¹ s³aw¹ opromieniony, jak cmentarz yczakowski. Dlatego le y tam œwiêty Józef Bilczewski, arcybiskup, który sam wybra³ miejsce swego pochówku; metropolita lwowski, beatyfikowany przez Jana Paw³a II we Lwowie 26 VI 2001 r. Na cmentarzu Janowskim znajdziemy kwatery ofiar walk polsko-ukraiñskich o Lwów z lat S¹ tam tak e mogi³y Orl¹t Polskich. Le ¹ tam o³nierze polscy i o³nierze Ukraiñskiej Armii Halickiej. S¹ te groby jeñców wojennych z I wojny œwiatowej. Obok cmentarza Janowskiego by³ cmentarz ydowski z okaza³¹ hal¹ pogrzebow¹ z roku Zosta³y zniszczone podczas II wojny œwiatowej przez Niemców. Kaplice i cmentarne macewy zosta³y zrujnowane w 1943 r. przez Niemców. Po wojnie ich fragmenty zosta³y u yte do odbudowy zniszczonych dróg. Zniszczenia mia³y miejsce te w czasie powojennym. Cmentarz Janowski po 1962 r. by³ niedostêpny dla ydów. Dotychczas nie ma, niestety, przewodnika po cmentarzu Janowskim. Pierwszy obszerny, bogato ilustrowany album dotycz¹cy historii cmentarza Janowskiego zosta³ wydany w bie ¹cym roku staraniem Uniwersytetu Szczeciñskiego. Ukaza³ siê ju pierwszy tom, drugi jest w przygotowaniu. W maju bie ¹cego roku cz³onkowie Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich Oddzia³ w Tarnowie, Kresowianie i ich potomkowie dokonali na cmentarzu Janowskim wyboru trzech zniszczonych grobowców, które zostan¹ odnowione stara- Fot. Bogus³awa Romaniewska Cmentarz Janowski 13

16 niem naszego Towarzystwa. Staraliœmy siê wybraæ grobowce zniszczone, w których spoczywaj¹ Polacy, którzy polegli walcz¹c o woln¹ Polskê. W tym roku dokonaliœmy odbioru prac remontowych grobowca, w którym spoczywa Emil Czechowski, podkomisarz prowadz¹cy œledztwo w sprawie zabójstwa Fot. Bogus³awa Romaniewska Grobowiec Emila Czechowskiego na Cmentarzu Janowskim odnowiony staraniem TMLiKPW Oddzia³ w Tarnowie pos³a Tadeusza Ho³ówki, które mia³o miejsce w Truskawcu w 1913 r., prawdopodobnie zamordowanego przez nacjonalistów. Dziêki sta³ej wspó³pracy z Polskim Towarzystwem Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie, udaje siê nam rokrocznie ocaliæ przed zniszczeniem i zapomnieniem kolejne groby na Kresach Po³udniowo-Wschodnich we Lwowie, Zadwórzu, Strzelczyskach, Pnikucie i Dawidowie. Cz³onkowie Tarnowskiego Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich corocznie kwestuj¹ na tarnowskich cmentarzach w Dniach Wszystkich Œwiêtych zbieraj¹c datki na ratowanie mogi³ kresowych we Lwowie i innych miejscowoœciach. W kwestach bierze udzia³ tak e m³odzie szkó³ œrednich wraz z nauczycielami. A oto lista wybitnych Polaków, którzy spoczêli na cmentarzu Janowskim: 1) Józef Bilczewski ( ) œwiêty arcybiskup lwowski obrz¹dku ³aciñskiego, profesor teologii, rektor Uniwersytetu Lwowskiego. 2) Stanis³aw Frankl ( ) polski duchowny rzymskokatolicki, teolog, rektor Seminarium Duchownego. 3) Stefan Grabiñski ( ) polski pisarz, klasyk noweli fantastycznej. 4) W³adys³aw Kozak ( ) lwowski robotnik poleg³y podczas zamieszek we Lwowie. 5) Kazimierz Na³êcz-Rych³owski ( ) polski dziennikarz, t³umacz, poeta. 6) Mieczys³aw Tarnawski ( ) ksi¹dz rzymskokatolicki, historyk Koœcio³a, dzia³acz spo³eczny. 7) Konstanty Wolny ( ) dzia³acz narodowy i spo³eczny na rzecz polskoœci Górnego Œl¹ska, marsza³ek Sejmu Œl¹skiego. 8) Ignacy Wyszatycki (1895 lub ) polski nauczyciel, o³nierz Legionów Polskich. 9) Maria Tereszczakówna ( ) polska dzia- ³aczka spo³eczna, zas³u ona w ratowaniu szcz¹tków polskich bohaterów i w trakcie profanacji i zrównaniu z ziemi¹ Cmentarza Obroñców Lwowa w latach 70. XX wieku. q Zygmunt Szkur³atowski Tzw. Ho³d ruski r. Dnia r. przypada 405 rocznica tzw. Ho³du ruskiego (wziêtego do niewoli rosyjskiego cara Wasyla IV Szujskiego) przed królem Polski Zygmuntem III Waz¹ w Sali Senatu na Zamku Warszawskim. Niektórzy uwa aj¹, e poprawniej by³oby mówiæ o ho³dzie moskiewskim, gdy Ruœ w zasadzie mieœci³a siê w ówczesnych granicach Rzeczypospolitej Obojga Narodów (Korony i Litwy) i to ona domaga³a siê rozprawy z Moskw¹. Nazwy Rosja w odniesieniu do Moskwy u y³ dopiero rosyjski car Piotr I sto lat póÿniej. Rzeczpospolita natomiast na pocz¹tku CNII w. by³a u szczytu s³awy (by³a jeszcze victoria wiedeñska w 1683 r.) jako pañstwo feudalne i najwiêksze w Europie (prawie 1 mln km 2, tj. ponad trzykrotnie wiêcej ani eli obecna RP). Chc¹c mówiæ o ho³dzie, trzeba choæ pokrótce przypomnieæ sytuacjê w pañstwie moskiewskim pod koniec XVI i na pocz¹tku XVII w. po œmierci cara Iwana IV GroŸnego i jego nastêpców, co koñczy³o panowanie w pañstwie moskiewskim dynastii Rurykowiczów. Zygmunt III Waza widzia³ w tym szansê do zawarcia unii personalnej z Moskw¹ i wzmocnienia swych si³ w staraniach o koronê szwedzk¹. Dzia³ania króla Rzeczpospolita Obojga Narodów na tle Europy na pocz¹tku XVII w. wspiera³ papie Klemens VIII, licz¹cy na wp³ywy nad Rosyjsk¹ Cerkwi¹ Prawos³awn¹. Gdy rokowania okaza³y siê bezskuteczne, w 1604 r. Polacy przeprowadzili akcjê zbrojn¹ i zajêli Moskwê, wprowadzaj¹c na tron moskiewski rzekomego prawowitego nastêpcê Dymitra Samozwañca. W 1606 r. w Moskwie wybuch³o antypolskie powstanie, na czele którego stan¹³ Wasyl Szujski. Po zabiciu lojalnego wobec Polaków Dymitra carem wybrano Szuj- 14

17 skiego, który w 1608 r. zawar³ z Polsk¹ rozejm. Obawiaj¹c siê jednak kolejnych interwencji Polski, przy s³abym poparciu w³asnych poddanych, zawar³ 28 lutego 1609 r. w Wyborgu wymierzony w Rzeczpospolit¹ sojusz ze Szwecj¹. Korpusy szwedzkie ( o³nierzy szwedzkich i najemników z Francji, Szkocji, Niemiec i Anglii) po³¹czy³y siê z wojskami moskiewskimi. Sojusz ten Polska uzna³a za zerwanie rozejmu i casus belli. St¹d kolejna wyprawa Polski na Moskwê. We wrzeœniu 1609 r. rozpoczê³o siê obleganie Smoleñska, a wiêc regularna wojna polsko-moskiewska. 14 lutego 1610 r. w obozie Zygmunta III pod Smoleñskiem stan¹³ patriarcha moskiewski Filaret, który w imieniu bojarów zawar³ uk³ad o powo³aniu królewicza W³adys³awa Wazy na tron carski w zamian za zagwarantowanie wolnoœci wyznawania religii prawos³awnej. Wasyl IV wys³a³ przeciwko wojskom polsko-litewskim armiê rosyjsk¹ po³¹czon¹ z najemnymi oddzia³ami szwedzkimi (35 tys. wojsk) pod dowództwem swojego brata Dymitra Szusjkiego. Wojska polsko-litewskie pod dowództwem hetmana polnego koronnego Stanis³awa ó³kiewskiego tylko w sile ok. 7 tys. jazdy, wspieranej przez 200 piechurów, odnios³o walne zwyciêstwo 4 lipca 1610 r. pod K³uszynem. Na wieœæ o tej klêsce 27 lipca 1610 r. bojarzy w Moskwie z³o yli z tronu Wasyla IV, przejmuj¹c tymczasowo w³adzê. Na proœbê bojarów polskie chor¹gwie ó³kiewskiego wkroczy³y w nocy z 20 na 21 wrzeœnia 1610 r. do Moskwy, a 8 paÿdziernika 1610 r. zajê³y Kreml, aresztuj¹c zdetronizowanego cara Wasyla Szujskiego i jego braci (oraz Jekatierinê Grigoriewnê, onê Dymitra Szujskiego) oraz patriarchê Moskwy Filareta, który jeszcze r. prowadzi³ w imieniu bojarów rokowania ze stacjonuj¹cym pod Moskw¹ ó³kiewskim o tron carów dla królewicza W³adys³awa. Wasyl Szujski uzna³ prawa królewicza W³adys³awa Wazy do tronu. Mennica moskiewska zaczê³a biæ srebrne kopiejki z imieniem nowego cara W³adys³awa Zygmuntowicza. Rok póÿniej 29 paÿdziernika 1611 r. hetman Stanis³aw ó³kiewski wjecha³ tryumfalnie Krakowskim Przedmieœciem na Zamek Królewski, wiod¹c wiêÿniów: cara rosyjskiego Wasyla IV Szujskiego, jego braci: zwyciê onego pod K³uszynem ( r.) Dymitra Szusjkiego z on¹ i m³odszego brata, nastêpcê tronu Iwana Szujskiego oraz innych wiêÿniów. U wylotu Krakowskiego Przedmieœcia na plac Zamkowy wybudowano ³uk triumfalny. Na ulice wyleg³y tysi¹ce warszawiaków i przyjezdnych goœci z ca³ej Polski, aby z bliska obejrzeæ wziêtego do polskiej niewoli cara Wasyla IV. Pod ³ukiem triumfalnym najpierw przejecha³ zwyciêski wódz i hetman Stanis³aw ó³kiewski, za nim inni dowódcy wojska polskiego, zwyciêscy o³nierze, a na koñcu car i inni jeñcy rosyjscy, których pod eskort¹ polskich dragonów przez Krakowskie Przedmieœcie doprowadzono na Zamek Królewski, gdzie nast¹pi³ oczekiwany ho³d. W ceremonii ho³du uczestniczyli: król, prymas, biskupi, wojewodowie, pos³owie i senatorowie, czo³owi politycy i dowódcy wojska, a przede wszystkim wielki m¹ stanu, wódz i hetman Stanis³aw ó³kiewski, który pod K³uszynem rozbi³ potê n¹ armiê rosyjskoszwedzk¹ i zdoby³ Moskwê. Przed zasiadaj¹cym na tronie królem Polski Zygmuntem III Waz¹ i królewiczem W³adys³awem (prawie de iure ówczesnym carem) 29 paÿdziernika 1611 r. w sali senatu Zamku Królewskiego w Warszawie car Wasyl IV z³o y³ ho³d. Ruskim zwyczajem car schyli³ siê nisko do samej ziemi, tak e musia³ praw¹ d³oni¹ dotkn¹æ posadzki, a nastêpnie poca³owa³ œrodek w³asnej d³oni. Wasyl IV ukorzy³ siê wiêc przed majestatem Rzeczypospolitej, uzna³ siê za pokonanego i z³o y³ przysiêgê, e Rosja ju nigdy wiêcej na Polskê nie napadnie. Dopiero po tej ceremonii król Zygmunt III Waza poda³ klêcz¹cemu przed nim moskiewskiemu carowi rêkê do poca³owania. Z kolei dowódca pobitej przez wojsko polskie pod K³uszynem armii rosyjskiej wielki kniaÿ Dymitr upad³ na twarz i uderzy³ czo³em przed polskim królem i Rzecz¹pospolit¹, a nastêpnie z³o y³ tak¹ sam¹ przysiêgê jak car. Wielki kniaÿ Iwan te upad³a na twarz i trzy razy bi³ czo³em o posadzkê Zamku Królewskiego, po czym z³o- y³ przysiêgê, a na koniec rozp³aka³ siê na oczach wszystkich obecnych. W trakcie ceremonii ho³du na pod³odze przed królem, zwyciêskim hetmanem i dostojnikami Rzeczypospolitej le a³y zdobyte na Kremlu moskiewskie sztandary. Potem jeñcy przebywali w niewoli w zamku w Gostyninie k. P³ocka. Fiodor Romanow przebywa³ w tym czasie w Polsce bêd¹c zak³adnikiem, odes³any do Moskwy w 1613 r. w ramach wymiany wiêÿniów. W roku 1612 car Wasyl IV i towarzysz¹ce mu osoby zmarli czy zginêli w tajemniczych okolicznoœciach. Jedna z wersji podaje, e zamordowali ich czy otruli dzia- ³aj¹cy w Polsce carscy agenci. Dopoki y³ Wasyl IV, bojarzy nie mogli bowiem wybraæ nowego cara. Za jednego z inicjatorów zg³adzenia Wasyla IV uwa a siê za³o yciela nowej carskiej dynastii Michai³a I Romanowa (syna metropolity Filareta), którego po œmierci Wasyla Sobór Ziemski w Moskwie wybra³ w 1613 r. na nowego cara. Zapocz¹tkowa³ on ponad trzystuletnie panowanie rodziny Romanowów, z ró nymi, przewa - nie niekorzystnymi nastêpstwami dla Polski, w tym rozbiory. By³y ró ne wersje koñca panowania dynastii Romanowów. Jedna podaje, e koñca Miko³aja II, jego rodziny i nielicznej s³u by (³¹cznie z rodzin¹ 12 osób) dokona³ komendant domu Ipatjewa w Jekaterynburgu czekista Jakow M. Jurowski z wybran¹ ekip¹ 12 osób w nocy 16/17 lipca 1918 r. w piwnicy domu Ipatjewa. Istniej¹ te kontrowersje, czy u yt¹ broni¹ by³y nagany, Waltery, czy masowo sprowadzane z Niemiec 10-strza- ³owe pistolety typu Mauser C96. Sic transit gloria. *** Po ho³dzie pozosta³o wiele obrazów i tekstów, o które czêsto upominali siê kolejni w³adcy Kremla. Pod zaborami obiekty zwi¹zane z ho³dem i pobytem Szujskich w niewoli w Polsce konsekwentnie niszczono w imiê moskiewskiej racji stanu. Do naszych czasów nie przetrwa³a te tzw. Kaplica Moskiewska grobowiec-mauzoleum zmar³ych w niewoli cara Wasyla IV Szusjkiego i jego rodziny. W 1954 r., w czasach PRL, rozebrano te rotundê z XVII w. przy ul. Œwiêtokrzyskiej 15

18 1 z powodu uznania jej przed 1939 r. za pozosta³oœci Kaplicy Moskiewskiej. W³aœciwie jedyn¹ i poœredni¹ pami¹tk¹ sukcesów króla Zygmunta III jest ³aciñski teks na kolumnie Zygmunta w Warszawie. Wyj¹tek z odpowiedniego tekstu w polskim t³umaczeniu brzmi: Zygmunt III... WZI DO NIEWOLI WODZÓW [MO- SKIEWSKICH], STOLICÊ I ZIEMIE MOSKIEWSKIE ZDOBY, WOJSKA ROZGROMI, ODZYSKA SMIO- LEÑSK... Smoleñsk wiêc przewija³ siê czêsto w stosunkach Polski z Moskw¹!!! Od 2005 r. rocznicê kapitulacji i usuniêcia polskiej za³ogi z Kremla ( ) obchodzi siê w Rosji jako œwiêto narodowe pod nazw¹ Dzieñ Jednoœci Narodowej. Ju jednak car Piotr I uzna³ wygnanie polskiej za- ³ogi z Moskwy za œwiêto narodowe. Wspó³czeœni w³adcy Kremla przypomnieli to i zatwierdzili œwiêto na dalsze lata, chocia mówi siê o ich w³asnej inicjatywie... Okolicznoœci tego przypomnienia i zatwierdzenia nie s¹ przypadkowe, gdy ho³d ruski, przez wiele lat skrzêtnie ukrywany, dopiero niedawno powróci³ do pe³nej historycznej œwiadomoœci Polaków. Sami Rosjanie zastrzegaj¹ siê, e nie ma tutaj adnych elementów anty, bo 4 listopada wi¹ ¹ ze œwiêtem Matki Boskiej Kazañskiej i Jej wstawiennictwem, które pomog³o zakoñczyæ pobyt Polaków na Kremlu, a wiêc i zakoñczyæ tzw. wielk¹ smutê. Uwa a siê, e HO D RUSKI by³ najbardziej ukrywan¹ dat¹ w historii Polski. Takich wielkich zwyciêstw jak K³uszyn czy Bitwa Warszawska i triumfów, jak ho³d ruski, mieliœmy w naszej historii niewiele. Zdecydowanie wiêcej, za spraw¹ Rosji, doœwiadczyliœmy wielkich klêsk narodowych, jak: wszystkie przegrane powstania, tragiczny wrzesieñ 1939 r., klêska Polski w II wojnie œwiatowej, Katyñ, Oœwiêcim, deportacje na Syberiê. Rocznice tych tragicznych wydarzeñ na ogó³ czci siê uroczyœcie. O zwyciêstwach czêsto zapominamy, co dotyczy przede wszystkim K³uszyna i ho³du ruskiego, które dla Rosjan od 400 lat s¹ wa nym memento. W rosyjskiej tradycji po dziœ dzieñ funkcjonuje charakterystyczny respekt prze Polakami oraz Polsk¹, choæ dziœ du o s³absz¹ od Rosji. Ho³d ruski i data 29 paÿdziernika 1611 r. nie istnia³y nie tylko w podrêcznikach i innych ksi¹ kach, ale wymazywano je celowo ze œwiadomoœci i pamiêci narodowej Polaków. To najd³u ej istniej¹ca bia³a plama w dziejach Polski, nadal podtrzymywana przez niektóre krêgi za granic¹ i w Polsce! q Krzysztof Kopociñski, Zbigniew Kopociñski Wojskowi medycy z ar uratowali grób zas³u onego wileñskiego lekarza pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza ( ) Wilno, obok Lwowa i Grodna, to miasto bêd¹ce jedn¹ z pere³ w koronie dawnej Rzeczpospolitej. W wyniku haniebnych traktatów w Ja³cie i Poczdamie znalaz³o siê poza granicami wspó³czesnej Polski. Ogromna czêœæ polskiego terytorium nagle zosta³a oderwana od macierzy, czego skutki mo na obserwowaæ do dzisiaj. Nie da siê szybko zast¹piæ wielkich oœrodków polskiej nauki i kultury, siedzib s³awnych uczelni: Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Skutkiem tych dramatycznych wydarzeñ by³o pozostawienie na Kresach Wschodnich tak e setek nekropolii z dziesi¹tkami tysiêcy nagrobków. Wspania³e kamienne ogrody s¹ œwiadectwem przekazuj¹cym prawdê o tym, kto budowa³ wielkoœæ tych ziem. Wystarczy wycieczka na Cmentarz yczakowski i Cmentarz Obroñców Lwowa we Lwowie czy wileñsk¹ Star¹ Rossê, aby zrozumieæ, e du a czêœæ naszego wspólnego dziedzictwa narodowego powsta³a na tamtych terenach, gdzie yli ludzie zas³ugi niepospolitej: wybitni artyœci, naukowcy, lekarze, nauczyciele, adwokaci, architekci, o³nierze i inni. Niestety up³yw czasu i nieub³agane si³y przyrody powoduj¹, e znaczna czêœæ piêknych nagrobków ulega stopniowemu niszczeniu. Od ponad æwieræwiecza walkê o zachowanie ich dla przysz³ych pokoleñ toczy Spo- ³eczny Komitet Opieki nad Star¹ Ross¹ (SKOnSR) z jego niezwyk³¹ prezes Pani¹ Alicj¹ Klimaszewsk¹. Na Starej Rossie pochowane jest zacne grono profesorów Uniwersytetu Stefana Batorego oraz lekarzy m.in. Rafa³ Radziwi³³owicz, August Becu, Tadeusz W¹sowski, Karol Orzepowski i inni. We wrzeœniu 2015 r. arscy Kresowianie dr n. med. Krzysztof Kopociñski (prezes Klubu Tarnopolan TMLiKPW) i dr n. med. Zbigniew Kopociñski (prezes arskiego oddzia³u Stowarzyszenia Upamiêtnienia Ofiar Zbrodni Ukraiñskich Nacjonalistów SUOZUN), zawodowo lekarze 105. Kresowego Szpitala Wojskowego, uczestniczyli w Wilnie w miêdzynarodowej konferencji naukowej, gdzie mieli okazjê naocznie zlustrowaæ stan polskich nekropolii, w tym znajduj¹cych siê tam grobów lekarzy. Niestety czêœæ nagrobków wybitnych i wielce zas³u onych (nie tylko dla wileñskiej, ale i œwiatowej medycyny) lekarzy, oglêdnie mówi¹c, nie znajduje siê w dobrej kondycji. Ze wzglêdu na szczup³oœæ œrodków finansowych, wiêkszoœæ przedsiêwziêæ koncentruje siê na renowacji najbardziej znanej wileñskiej nekropolii czyli Cmentarza na Starej Rossie. Bardziej po macoszemu traktowany jest Cmentarz Wojskowy na Antokolu, gdzie znajduje siê wszak najwiêksza w Wilnie kwatera z grobami polskich o³nierzy, w tym lekarzy wojskowych i innych pracowników wojskowego sanitariatu. Nie ma tam straganów z pami¹tkami (jak na Rossie czy przy Ostrej Bramie), gdy polskie wycieczki omijaj¹ to miejsce szerokim ³ukiem, a wielka szkoda. W³aœnie tam dr dr Zbigniew i Krzysztof Kopociñscy zupe³nym przypadkiem odnaleÿli grób pp³k. dr. Kazi- 16

19 mierza Malanowicza ( ), by³ego komendanta 3. Szpitala Okrêgowego w Grodnie czyli jednej z najwiêkszych i najbardziej bojowo zas³u onych placówek wojskowej s³u by zdrowia (piêkna karta w czasie wojny 1920 r., we wrzeœniu 1939 r. brawurowy udzia³ w obronie Grodna przed Armi¹ Czerwon¹). Stan zachowania w Chile, pomnik nagrobny Tadeusza Koœciuszki w Szwajcarii, Cmentarz Obroñców Lwowa i Cmentarz yczakowski we Lwowie, groby artystów polskich na Campo Verano w Rzymie, Mauzoleum Pi³sudskiego w Wilnie, prace konserwatorskie w Egipcie, Syrii, Libanie i wielu innych miejscach). Jego obecnoœæ gwarantowa³a rzetelnoœæ i wysok¹ jakoœæ przeprowadzonych prac renowacyjnych. Nale y szczególnie podkreœliæ, e prof. J.Smaza ca³kowicie charytatywnie (jako swój dar dla akcji) dokona³ profesjonalnej analizy stanu nagrobka pp³k. dr. K.Malanowicza i opisu wszelkich niezbêdnych prac remontowych. Mimo bardzo napiêtego kalendarza zajêæ, uda³o siê zarezerwowaæ czas na dzia³ania w Wilnie. Nie by³yby one mo liwe, gdyby nie olbrzymie wsparcie udzielone przez Pani¹ Alicjê Klimaszewsk¹ prezes Spo³ecznego Komitetu Opieki nad Star¹ Ross¹, która zadba³a o wszelkie niezbêdne zgody strony litewskiej na podjêcie prac na terytorium Litwy. W lipcu 2016 r. rozpoczêto w³aœciw¹ renowacjê grobu pp³k. dr. K.Malanowicza, któr¹ przeprowadzi³ zespó³ w sk³adzie: prof. Janusz Smaza, jego asystent ze sto- ³ecznej ASP mgr Piotr Owczarek oraz wolontariusze: dr n. med. Zbigniew Kopociñski, dr n. med. Krzysztof Kopociñski (najprostsze prace fizyczne pod czujnym nadzorem konserwatorów). S¹ to czynnoœci doœæ mudne, wymagaj¹ce cierpliwoœci i dok³adnoœci, ale i nieraz du ej si³y fizycznej, niemniej niezwykle ciekawe i satysfakcjonuj¹ce oraz przynosz¹ce poczucie prawdziwej dumy ze spe³nionego obowi¹zku (absolutnie brak alu za tak spêdzony urlop). Na fotografiach do- Grób pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza, cmentarz na Antokolu w Wilnie, wrzesieñ 2015 r. tego nagrobka by³ z³y, zaœ inskrypcja nagrobna niemal nie do odczytania, dla przeciêtnego turysty miejsce spoczynku anonimowego cz³owieka. Dla dwóch lekarzy a jednoczeœnie dzia³aczy kresowych, by³o oczywiste, e trzeba koniecznie podj¹æ dzia³ania, które uchroni¹ ten grób przed kompletnym unicestwieniem. We wrzeœniu 2015 r. wyst¹pili do w³adz Wojskowej Izby Lekarskiej (zrzeszaj¹cej lekarzy wojskowych) z wnioskiem o sfinansowanie renowacji nagrobka wileñskiego oficera-lekarza, co spotka³o siê z pe³n¹ aprobat¹ œrodowiska. Postulatorzy ca³ego przedsiêwziêcia wziêli na siebie ciê ar zajêcia siê ca³¹ techniczn¹ stron¹ tego mocno skomplikowanego projektu. Przede wszystkim nale a³o znaleÿæ fachowca, który oceni³by profesjonalnie stan techniczny nagrobka i wszystkie konieczne prace do wykonania jego renowacji. Nie jest to prosta sprawa, dla ka dej osoby znaj¹cej g³êbiej kresowe realia znany jest fakt, i ma³o profesjonalne "remonty" s¹ tylko chwilowym b³yskiem radoœci, zaœ koñcz¹ siê zwykle szybk¹ degradacj¹ i dalszym niszczeniem grobu (niestety wielokrotnie spotykane zjawisko na Kresach Wschodnich, nale y uczuliæ œrodowisko na proceder uprawiany przez pseudokonserwatorów, którzy przynosz¹ wiêcej szkody ni po ytku). Wielkim osobistym sukcesem pomys³odawców akcji by³o pozyskanie do wspó³pracy prof. Janusza Smazy ze sto³ecznej ASP jednego z najwybitniejszych obecnie konserwatorów, którego prace mo na podziwiaæ w ca³ym œwiecie (m.in. grobowiec Ignacego Domeyki Od lewej: dr Zbigniew Kopociñski, prof. Janusz Smaza, dr Krzysztof Kopociñski, w tle nagrobek pp³k. dr. K.Malanowicza w ostatniej fazie renowacji, cmentarz na Antokolu w Wilnie, lipiec 2016 r. skonale widaæ ogrom wykonanej pracy i robi¹cy du e wra enie efekt koñcowy. Nagrobek lœni biel¹, ukaza³ siê wczeœniej niewidoczny piêkny motyw podwójnego krzy a oraz w pe³ni czytelna i zrozumia³a inskrypcja nagrobna: Œ+P P.pu³kownik Dr. Kazimierz Malanowicz Komendant Szpitalu Okrêg. 3. Zm. 6 VII 1933 R. w wieku lat 49 (pisownia oryginalna). Ca³oœæ zosta³a pokryta specjalnymi substancjami chroni¹cymi przed wp³ywem warunków atmosferycznych, dzia³aniem si³ przyrody i ró nego rodzaju insektów, co zabezpieczy grób na kilka lat, choæ oczywiœcie niezbêdne jest sta³e jego dogl¹danie przez miejscowych Polaków. Warto podkreœliæ, e w miêdzyczasie z inicjatywy prof. J. Smazy, zupe³nie charytatywnie uda³o siê tak e przeprowadziæ prace renowacyjno-porz¹dkowe przy 17

20 grobie by³ego rektora USB w Wilnie, filozofa, wybitnego znawcy literatury rosyjskiej prof. Mariana Zdziechowskiego ( ) i jego ony Marii z Kotwiczów Zdziechowskiej ( ), który to nagrobek zosta³ ju kilka lat wczeœniej profesjonalnie odrestaurowany przez profesora J.Smazê. Uroczystoœæ poœwiêcenia odrestaurowanego nagrobka rozpoczê³a siê 8 paÿdziernika 2016 r. o godz Msz¹ Œwiêt¹ w koœciele pw. œw. œw. Piotra i Paw- ³a na Antokolu, któr¹ koncelebrowa³ kapelan Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ks. mjr Stanis³aw Denys oraz miejscowy wikariusz ks. Andrzej Byliñski, w asyœcie o³nierzy kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Wœród obecnych nie zabrak³o konsula generalnego RP na Litwie Stanis³awa Cygnarowskiego, attache wojskowego p³k. Miros³awa Wójcika, prezes SKOnSR Alicji Klimaszewskiej, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Medycznego na Litwie dr. Daniela Lipskiego, wiceprezesa Klubu Przewodników Wileñskich Paw- ³a Giedroycia, pomys³odawców i organizatorów ca³ego inicjatyw s³u ¹cych ochronie polskich nekropolii na Kresach Wschodnich, bo to nasze wspólne wielkie dziedzictwo, ale i zobowi¹zanie. Podobne s³owa arscy medycy us³yszeli z ust prezesa Polskiego Stowarzyszenia Medycznego na Litwie dr. Daniela Lipskiego. Obecna na uroczystoœci Ma³gorzata Malanowicz w imieniu rodziny podziêkowa³a osobom zaanga owa- Odrestaurowany grób pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza, sierpieñ 2016 r. Ks. mjr Stanis³aw Denys dokonuje poœwiêcenia odrestaurowanego nagrobka pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza, cmentarz na Antokolu w Wilnie, 8 paÿdziernika 2016 r. przedsiêwziêcia: dr. dr. Krzysztofa i Zbigniewa Kopociñskich oraz Alicji i Ma³gorzaty Malanowicz reprezentuj¹cych rodzinê pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza. Eucharystia przebieg³a w niezwykle podnios³ej atmosferze, wielu uczestników nie kry³o wzruszenia, dla miejscowych Polaków to dowód, e ojczyzna o nich pamiêta. Po skoñczonym nabo eñstwie uczestnicy uroczystoœci przemieœcili siê na pobliski cmentarz na Antokolu, w miejsce odrestaurowanego grobu pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza. Wartê honorow¹ zaci¹gnêli o³nierze kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego pod dowództwem ppor. Mateusza Z³amañca. Prezes Klubu Tarnopolan TMLiKPW dr n. med. Krzysztof Kopociñski opowiedzia³ historiê starañ o dokonanie renowacji jego grobu i wszelkie zwi¹zane z tym problemy. Podziêkowa³ wszystkim osobom, które udzieli³y wsparcia w tych staraniach, w szczególnoœci prezes Alicji Klimaszewskiej, prof. Januszowi Smazie, mgr. Piotrowi Owczarkowi, Wiktorowi Nowosielskiemu oraz wrêczy³ okolicznoœciowe pami¹tki, zaœ dr n. med. Zbigniew Kopociñski przedstawi³ krótko sylwetkê tego wileñskiego medyka. Prezes Alicja Klimaszewska wyrazi³a s³owa wdziêcznoœci pomys³odawcom i organizatorom akcji renowacji dr. dr. Krzysztofowi i Zbigniewowi Kopociñskim oraz zaapelowa³a o dalsze wspieranie wszelkich nym w naprawê grobu. Nastêpnie ks. mjr Stanis³aw Denys dokona³ aktu poœwiêcenia nagrobka a obecni z³o yli wi¹zanki kwiatów i zapalili znicze. Niezwyk³ym zbiegiem okolicznoœci (w opinii niektórych widomym znakiem opatrznoœci Bo ej) by³ fakt, e w dniu poœwiêcenia grobu pp³k. dr. Kazimierza Malanowicza zawita³ do Wilna warszawski Teatr Nowy wraz ze znanym i cenionym aktorem Zygmuntem Malanowiczem (niezapomniana kreacja w filmie Romana Polañskiego pt. Nó w wodzie czy te rola ks. Muchy w Hubalu Bohdana Porêby) stryjecznym wnukiem wileñskiego medyka. Wybitny artysta by³ pod ogromnym wra eniem ca³ego przedsiêwziêcia, wyrazi³ podziêkowanie wszystkim osobom w nie zaanga owanym. Marzeniem arskich pomys³odawców i organizatorów ca³ej akcji by³oby, gdyby w renowacjê nagrobków zas³u onych Polaków (nie tylko lekarzy) na wszystkich kresowych nekropoliach, w Wilnie, Lwowie, Grodnie i setkach mniejszych miejscowoœci, w³¹czy³y siê inne instytucje i œrodowiska, w tym oczywiœcie pozosta³e Izby Lekarskie, Towarzystwa Lekarskie czy poszczególne placówki s³u by zdrowia. Liczymy tak e na jednostki wojskowe, nauczycieli, adwokatów, artystów, dziennikarzy i innych ludzi dobrej woli. Zachêcamy wszystkich do dzia³añ na rzecz zabezpieczenia naszego wspólnego dziedzictwa narodowego a bezpoœredni udzia³ w takich pracach (a nie tylko datek finansowy) daje niezwyk³¹ radoœæ i poczucie satysfakcji a jednoczeœnie mo e byæ powodem niek³amanej dumy. q 18

21 Hubert Miêkina W podlwowskim Dawidowie jak przed 97 laty... W dniu 23 lipca 2016 r. na starym polskim cmentarzu w Dawidowie mia³o miejsce ods³oniêcie i poœwiêcenie odbudowanego pomnika ku pamiêci o³nierzy 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej. Walczyli oni w Dawidowie 97 lat temu staczaj¹c zwyciêsk¹ bitwê 22 maja 1919 r. W trakcie uroczystoœci mia³o miejsce m.in. przywo³anie faktów nt. bitwy oraz uczczono pamiêæ polskich bohaterów modlitw¹, apelem pamiêci oraz z³o eniem kwiatów i œwiate³ pamiêci. Uroczystoœæ rozpoczêto odœpiewaniem hymnu pañstwowego. Nastêpnie inicjator pomnika przybli y³ polskim i ukraiñskim uczestnikom uroczystoœci historiê bi- skich, zarówno tych dobros¹siedzkich, jak i tych tragicznych. Ponadto mia³ miejsce apel pamiêci w 97 rocznicê bitwy pod Dawidowem na okolicznoœæ poœwiêcenia pomnika ku pamiêci poleg³ych w tym boju o³nierzy 16 pp i innych nam nie znanych. Apel odczyta³ cz³onek Stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej. Na zwieñczenie pierwszej czêœci uroczystoœci nast¹pi³o z³o enie kwiatów oraz œwiate³ pamiêci, a tu po niej nast¹pi³a czêœæ artystyczna w wykonaniu aktorów polskiej sceny filmowo-teatralnej. W uroczystoœci brali udzia³ m.in. mieszkañcy Dawidowa i s¹siednich Gañczar, ks. proboszcz parafii w Dawidowie, Mer Gminy Dawidów, przedstawiciele w³adz samorz¹dowych województwa dolnoœl¹skiego i powiatu legnickiego, cz³onkowie Komitetu Opieki nad Cmentarzem w Dawidowie mieszkañcy ziemi dolnoœl¹skiej, delegat TMLiKPW O. Tarnów, przedstawiciel Stowarzyszenia GRH 16 PP Ziemi Tarnowskiej, mieszkañcy miasta Tarnowa i powiatu tarnowskiego, a tak e aktorzy polskiej sceny filmowej. twy pod Dawidowem oraz przedstawi³ przebieg prac jakie wykonano przy budowie upamiêtnienia. Kolejn¹ czêœci¹ uroczystoœci by³o ods³oniêcie monumentu, by nastêpnie móg³ on zostaæ poœwiêcony. Konsekracji obiektu dokona³ ksi¹dz proboszcz parafii w Dawidowie Grigorij Paszko. Po uroczystym poœwiêceniu rozbrzmia³a pieœñ Œpij kolego, a po niej mia³y miejsce przemówienia okolicznoœciowe, gdzie m.in. odczytano listy od Prezesa Stowarzyszenia GRH 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej Paw³a Makotyna przekazane na rêce Janiny Mazur Starosty Legnickiego oraz El - biety Kozickiej delegata TMLiKPW O. Tarnów. Nie zabrak³o równie przemowy obecnego na uroczystoœci dr. Tadeusza Samborskiego cz³onka Zarz¹du Województwa Dolnoœl¹skiego, który w swoim wyst¹pieniu p³omiennie wyrazi³ siê zarówno o tych, którzy walczyli w Dawidowie oraz o tych, którzy zadbali o godne zaznaczenie tego heroicznego czynu o³nierza polskiego. Mówi³ on: Przed dziewiêædziesiêciu paru laty ziemia tarnowska wys³a³a swoich najlepszych synów, tutaj, pod Dawidów. Dzisiaj, po dziewiêædziesiêciu paru latach ta ziemia tarnowska wys³a³a te szlachetnych swoich przedstawicieli po to, aby uczciæ pamiêæ o³nierzy pu³ku piechoty, który w sensie historycznym jest dum¹ Tarnowa i ziemi tarnowskiej i jest to piêkna idea, któr¹ m³odzi ludzie zgromadzeni w grupie rekonstrukcyjnej i z inicjatywy miejscowego oddzia³u Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich zorganizowali i zrealizowali (...) W dalszym ci¹gu g³os zabra³ wspomniany ksi¹dz proboszcz Grigorij Paszko. W swej wypowiedzi zwraca³ uwagê na wiele lat wspólnych dziejów polsko-ukraiñ- Hubert Miêkina i Tadeusz Samborski Jak powstawa³ pomnik? Dziêki wspó³pracy wszystkich organizacji tj. Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów P³d.-Wsch. O. Tarnów, Stowarzyszenie GRH 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej oraz Komitetu Opieki nad Cmentarzem w Dawidowie mieszkañcami ziemi dolnoœl¹skiej powsta³ monument na cmentarzu w Dawidowie upamiêtniaj¹cy walki polskiego o³nierza, a sam pomnik powstawa³ w trzech etapach. Pierwszy, wykonany i sfi- 19

22 nansowany przez cz³onków Komitetu Opieki nad Cmentarzem w Dawidowie mieszkañców ziemi dolnoœl¹skiej, natomiast dwa nastêpne, g³ówne etapy zosta³y wykonane i sfinansowane przez Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich Oddzia³ w Tarnowie ze œrodków zebranych podczas kwesty w roku 2014 i Przebieg bitwy pod Dawidowem Dawidów i koñcowe walki III Batalionu z Ukraiñcami Akcja bojowa Ukraiñców pod Lwowem nie przynios³a im spodziewanych wyników; to te nieprzyjaciel postanawia wycofaæ siê na liniê rzeki Gni³ej Lipy. Dowództwo polskiej grupy Wschód, dowiedziawszy siê o zamiarach przeciwnika zdecydowa³o przeprowadzenie przeciwdzia³ania, które podjê³o 21 maja 1919 r. Wówczas III batalion 16-go pu³ku w grupie pu³kownika Miszke otrzyma³ rozkaz przeprowadzenia zwiadu na Krotoszyn, a nastêpnie wykonania natarcia na wieœ Dawidów, obsadzon¹ i umocnion¹ przez nieprzyjaciela. Zdobycie wsi po³¹czone by³o z niema³ym trudem. Dnia 22 maja 1919 roku, ledwie nasta³ œwit i ukaza³y siê szare zarysy Dawidowa, rozpoczê³o siê przygotowane pod os³on¹ nocy polskie natarcie. Szybko ruszy³y z miejsca tyraliery. Od przodu zaterkota³y karabiny maszynowe. Wnet rozpoczê³a kanonadê artyleria, rzucaj¹c gêsto granaty i szrapnele na wieœ. o³nierze biegli naprzód, wreszcie zniknêli miêdzy domami, w ogrodach i za p³otami. Dopiero przylegli blisko drugiego koñca wsi, sk¹d ju widaæ by³o pole i las. Ci, co szli na prawo otwartym polem, utknêli gdzieœ w tyle, w ytach, bo ukryte w ciemnym lesie karabiny nieprzyjacielskie pra y³y gêsto i bardzo celnie. Podporucznik Salabura wprowadzi³ do boju swój odwód, pod os³on¹ op³otków i zabudowañ, posuwaj¹c siê ci¹gle naprzód. Ju doszed³ do ostatnich domów, do samego skaju wsi, ju widaæ, jak nieprzyjaciel porusza siê niespokojnie w okopach. Przesuwa karabin maszynowy na prawo. Korzystaj¹ z tego dwie sekcje 11-ej kompanii wybiegaj¹ zza p³otu i pêdz¹ z krzykiem. Ukraiñcy porywaj¹ swój karabin maszynowy, uciekaj¹. Wtem, a zakurzy³o sioê woko³o! To z lasu wróg otworzy³ niespodziewanie ogieñ. Polacy przypadli do ziemi. Artyleria nieprzyjacielska ostrzeliwuje wieœ. Trwa ogieñ zajad³y, nieustanny. Granat za granatem pada, druzgoc¹c drewniane chaty. S³oma, od³amki drzewa z potrzaskanych belek wszystko leci w powietrze. Zapali³ siê jakiœ dom. Czarne chmury dymu zas³oni- ³y wieœ. Na przodzie, na skraju lasu ci¹gle terkoc¹ karabiny. Coraz gêœciej padaj¹ ranni i zabici, których wynosz¹ do ty³u. Coraz wiêksze zapasy amunicji id¹ naprzód. Wreszcie 11-a kompania dopada z wysuniêtego rogu lasu, ale tam dalej przeciwnik broni siê i nieustêpliwie wci¹ strzela. Walka staje siê coraz bardziej zaciêt¹, strzelanina wzmaga siê. Podchor¹ y Grondalski z plutonem 9-ej kompanii, ytami skrada siê ku lasowi. Powoli i ostro nie posuwa siê naprzód. 12-a kompania z wynios³ego stoku znajduj¹cego siê po drugiej stronie doliny pra y las gêstym ogniem. Mijaj¹ walki minuty, godziny. Wreszcie od strony wroga ogieñ ustaje. Cisza zaleg³a pobojowisko. Tu i ówdzie s³ychaæ cichy jêk. Po lesie g³uchym roznosi siê przeci¹g³e echo zb³¹kanego strza³u. Gdzieœ zaterkota³a maszynka ostatni¹ seri¹ i nagle zamar³a. Chmury dymu rzedn¹ i rozpraszaj¹ siê w powietrzu. Polskie patrole wesz³y w las. Nikogo ywego. Wydeptane, po³amane krzaki, pokaleczone drzewa, parê trupów, jakieœ pokrwawione strzêpy ubrania. To œlady obecnoœci nieprzyjaciela, który wycofa³ siê na wschód. Dawidów by³ wziêty. Bój pod Dawidowem to jasny i piêkny dzieñ, zapisany chlubnie w historii bojowej pu³ku. Jest to jeden z czynów bohaterstwa i odwagi o³nierzy III batalionu. Krwi¹ i ofiar¹ poleg³ych bohaterów okupione zwyciêstwo przypomina wszystkim yj¹cym, jak siê poœwiêca o³nierz dla Ojczyzny. Data tego dnia widnieje na chor¹gwi pu³kowej. 1) 1) Franciszek Znamirowski, Zarys Historii Wojennej 16-go Pu³ku Piechoty, Wydano z polecenia Wojskowego Biura Historycznego, Warszawa 1928, s. 3 8 Historia pomnika 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej na cmentarzu w Dawidowie W 2007 roku grupa Polaków m.in. z powiatu legnickiego uda³a siê na dawne Kresy Wschodnie, a dok³adnie do Dawidowa nieopodal Lwowa. Zwiedzali swoje rodzinne strony, gdzie niegdyœ mieszkali. Postanowili oni, e pójd¹ na dawny polski cmentarz, gdzie spoczywaj¹ nasi rodacy pochowani do 1946 r. (data ta nie jest przypadkowa, gdy to w³aœnie wtedy Dawidowianie musieli opuœciæ swoje domy w zwi¹zku ze zmian¹ granic RP po 1945 r.). Postanowili podj¹æ prace porz¹dkowe na tym cmentarzu w uzgodnieniu z ksiêdzem oraz lokaln¹ w³adz¹ administracyjn¹. W 2008 r. natknêli siê m.in. na p³ytê Polskich bohaterów z lat Efekt wysi³ku swoich dotychczasowych prac porz¹dkowo-renowacyjnych zamieœcili w Internecie, tym samy obrazuj¹c losy polskich cmentarzy kresowych. W 2010 r. grupa Polaków m.in. z powiatu legnickiego uda³a siê na cmentarz dawidowsko-gañczarski wraz z grup¹ wolontariuszy w ramach akcji Mogi³ê pradziada ocal od zapomnienia, aby kontynuowaæ dalsze dzia³ania remontowo-porz¹dkowe. Do roku 2013 nadal trwaj¹ wspomniane prace, a wtedy to do ww. pyty polskich bohaterów dostawili oni krzy, ob³o yli j¹ p³ytkami, a sam¹ p³ytê podniesiono tak, aby ju nigdy nie zaginê³a w trawie i by³a widoczna dla przechodniów. W 2014 r. Cz³onek Stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznej 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej, a zarazem mi³oœnik Kresów z tarnowskiego Oddzia³u TMLiKPW znajduje szereg publikacji internetowych nt. cmentarza w Dawidowie, w tym wielokrotnie wspominan¹ p³ytê. Od razu bada jej treœæ i konfrontuje z naukowymi opracowaniami dot. 16 pp. 20

23 W tym e roku Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich Oddzia³ w Tarnowie postanawia przeznaczyæ pieni¹dze z tegoroczne kwesty przeprowadzonej na tarnowskich cmentarzach, jak i z kwesty z roku 2015 na prace modernizacyjno-budowlane przy p³ycie polskich bohaterów, aby w tym miejscu móg³ powstaæ obiekt o cechach pomnika, który bêdzie upamiêtnia³ bitwê pod Dawidowem, a której brali udzia³ o³nierze 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej. Pomnik powstawa³ w trzech etapach. Pierwszy, wykonany i sfinansowany przez cz³onków Komitetu Opieki nad Cmentarzem w Dawidowie mieszkañców ziemi dolnoœl¹skiej, natomiast dwa nastêpne, g³ówne etapy zosta³y wykonane i sfinansowane przez Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich Oddzia³ w Tarnowie ze œrodków zebranych podczas kwesty w roku 2014 i W efekcie, dziêki wspó³pracy wszystkich organizacji tj. Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów P³d.-Wsch. O. Tarnów, Stow. GRH 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej oraz Komitetu Opieki nad Cmentarzem w Dawidowie mieszkañcami ziemi dolnoœl¹skiej powsta³ monument na cmentarzu w Dawidowie upamiêtniaj¹cy walki polskiego o³nierza. Dnia r. nast¹pi³o ods³oniêcie i poœwiêcenie pomnika 16 Pu³ku Piechoty Ziemi Tarnowskiej na cmentarzu w Dawidowie. W uroczystoœci brali udzia³ m.in. mieszkañcy Dawidowa i s¹siednich Gañczar, ks. Proboszcz parafii w Dawidowie, Mer Gminy Dawidów, przedstawiciele w³adz samorz¹dowych województwa dolnoœl¹skiego i powiatu legnickiego, cz³onkowie Komitetu Opieki nad Cmentarzem w Dawidowie mieszkañcy ziemi dolnoœl¹skiej, delegat TMLiKPW O. Tarnów, przedstawiciel Stow. GRH 16 PP Ziemi Tarnowskiej, mieszkañcy miasta Tarnowa i powiatu tarnowskiego, Warszawy i ziemi mazowieckiej, a tak e aktorzy polskiej sceny filmowej. q UROCZYSTOŒCI W ODDZIA ACH I KLUBACH TMLiKPW Alicja Miko³ajczyk 25-lecie wa³brzyskiego Oddzia³u TMLiKPW W bie ¹cym roku minê³a 25 rocznica istnienia wa³brzyskiego Oddzia³u Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich. Obchody æwieræwiecza wa³brzyskiego Oddzia³u rozpoczê³a wystawa malarstwa i fotografii Holendra malarza i fotografa André van der Wendena, od kilku lat cz³onka naszego Oddzia³u. Kilkadziesi¹t dzie³ tego artysty zaprezentowano w trzech salach zamku Ksi¹. œci¹ i wyj¹tkowym klimatem, postanowi³ uwieczniæ miasto w swych pracach obrazach i fotografiach du ego formatu. Poza ujêciami têtni¹cej yciem lwowskiej ulicy, urokliwymi sceneriami Lwowa, przedstawiona zosta³a zabudowa Rynku, gdzie wszystkie domy s¹ widoczne, gdy stoimy w œrodku konstrukcji. Lwów w fotografii André van der Wenden Na obrazach przedstawione zosta³y tematy zwi¹zane z trzema miejscowoœciami, z którymi jest blisko zwi¹zany. Pierwsza z nich to Den Holender w Holandii, sk¹d pochodzi, Szczawno Zdrój, gdzie mieszka obecnie oraz Lwów miasto, w którym zakocha³ siê od pierwszego wejrzenia i do którego wraca tak czêsto, jak to tylko mo liwe. Zachwycony Lwim Grodem jego wspania³¹ architektur¹, bogat¹ histori¹, wielokulturowo- Wystawê prac André van der Wendena mo na by³o obejrzeæ od do roku. Potem powêdrowa³a do Wroc³awia. Wystawê otworzy³ Wicewojewoda Dolnoœl¹ski Kamil Zieliñski. Wroc³awianie mogli j¹ ogl¹daæ w Dolnoœl¹skim Urzêdzie Wojewódzkim, w doskona³ej lokalizacji tu przy Sali Obrad Sejmiku Dolnoœl¹skiego. Cieszymy siê, e tak e radni naszego województwa mogli tê wystawê obejrzeæ, bowiem w tym czasie odby³a siê pierwsza po wakacjach sesja Sejmiku, a nale y dodaæ, e na zorga- 21

24 Po wyk³adzie przysz³a pora na gratulacje z³o one na rêce pani prezes. By³y kwiaty, prezenty i yczenia, w tym od pos³a Ziemi Wa³brzyskiej Micha³a Dworczyka i cz³onka Zarz¹du Województwa Dolnoœl¹skiego Tadeusza Samborskiego. Potem odby³ siê koncert zespo³u Tyligentne Batiary z Bytomia, podczas którego wys³uchaliœmy zawsze m³odych i ³api¹cych za serce lwowskich piosenek, a wiêkszoœæ z nich œpiewaliœmy z cz³onkami zespo³u. Wicewojewoda Dolnoœl¹ski Kamil Zieliñski otwiera wystawê w Dolnoœl¹skim Urzêdzie Wojewódzkim nizowanie tej wystawy pozyskaliœmy œrodki z bud etu województwa dolnoœl¹skiego. Nastêpnie, po blisko trzech tygodniach ekspozycji we Wroc³awiu wystawa zagoœci³a w Œwidnicy w Centrum Kultury, gdzie mo na j¹ by³o podziwiaæ do 8 listopada. Drugim wydarzeniem wspania³ych obchodów srebrnego jubileuszu by³a uroczysta konferencja zorganizowana 8 wrzeœnia bie ¹cego roku w hotelu Maria w Wa³brzychu, podczas której zaproszonych goœci oraz cz³onków i sympatyków wa³brzyskiego Oddzia³u powita³a prezes Oddzia³u Romana Stach. W swym przemówieniu przedstawi³a historiê oddzia- ³u, mówi³a o jego dzia³aniach, osi¹gniêciach i planach. Konferencjê prowadzi³ z lekkoœci¹ i humorem aktor scen krakowskich Wojciech Habela, przeplataj¹c czêœci oficjalne równie wierszami o Lwowie. Potem wys³uchaliœmy doskona³ego wyk³adu prof. Stanis³awa Niciei o polskich miastach i miasteczkach pozostawionych na Kresach. Wyk³ad profesora, jak zwykle zachwyci³ olbrzymim ³adunkiem informacji, pog³êbionej osobistym zaanga owaniem i widoczn¹ fascynacj¹ Lwowem i Kresami. Po konferencji prof. Nicieja podpisywa³ ksi¹ ki swojego autorstwa. Mieliœmy te wyj¹tkow¹ okazjê na chwilê ciekawej rozmowy z nim, bo wiedza profesora o Kresach jest ogromna, a do tego jest wspania³ym gawêdziarzem. Konferencja Prezes Oddzia³u i zaproszeni goœcie W Sali o wdziêcznej nazwie Marysieñka, w której odbywa³a siê konferencja, mo na by³o tak e obejrzeæ wystawê fotograficzn¹, gdzie uwiecznione zosta³y ciekawsze wydarzenia z ycia Oddzia³u i nasze spotkania z ciekawymi ludÿmi. Nale y podkreœliæ, e konferencja z okazji obchodów 25-lecia naszego Oddzia³u nie mog³aby mieæ tak piêknej oprawy, gdyby nie wsparcie finansowe Prezydenta Miasta Wa³brzycha oraz sponsorów. Po oficjalnych uroczystoœciach zaproszeni goœcie oraz cz³onkowie oddzia³u wraz ze swymi bliskimi udali siê do Pa³acyku i tam mia³a miejsce druga, mniej oficjalna, czêœæ obchodów. Przygrywa³ nam do tañca zaprzyjaÿniony zespó³, a sto³y ugina³y siê pod ciê arem doskona³ego jad³a, by³ okolicznoœciowy tort. Wszystkim, którzy w³o yli jakikolwiek wk³ad w organizacjê tego przedsiêwziêcia nale ¹ siê serdeczne podziêkowania. ywimy te nadziejê, e kolejny jubileusz bêdzie równie wspania³y. q Teresa Obrzut Majówka Lwowska 16 maja br. w Tarnowie Moœcicach odby³a siê na ul. Obroñców Lwowa Majówka Lwowska, na której spotkali siê cz³onkowie naszego, tarnowskiego TML-u z mieszkañcami osiedla, eby oddaæ ho³d Maryi i omówiæ tematy zwi¹zane z przypadaj¹cymi w tym czasie rocznicami bliskimi sercu Kresowiaka. Mamy w Moœcicach tak¹ ulicê, której nazwa przypomina o wielkim wk³adzie lwowian w rozwój naszej dzielnicy. W okresie miêdzywojennym na apel Rz¹du Polskiego przybyli do Tarnowa in ynierowie, m.in. absolwenci Politechniki Lwowskiej. Czêœæ z nich to dawni uczestnicy Obrony Lwowa z 1918 r., którzy dziêki Opatrznoœci Bo ej prze yli i mieli wielki wk³ad w budowê Fabryki Zwi¹zków Azotowych i powsta³ego wokó³ osiedla mieszkaniowego. W³aœnie na ul. Obroñców Lwowa, w 80. rocznicê Obrony Lwowa postawiono g³az-pomnik (prawnie chroniony) w miejscu erygowania osiedla w 1934 r., przy obecnoœci samego Prezydenta prof. Ignacego Moœcickiego. Dlatego na tej ulicy, ju po raz drugi, odby³a siê nasza Lwowska Majówka. Wielk¹ radoœci¹ dla nas organizatorów by³a liczna obecnoœæ mieszkañców osiedla, którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie. W tym roku obchodziliœmy 360. rocznicê Œlubów Lwowskich. 1 kwietnia 1656 roku sam król Jana Kazimierz w Katedrze Lwowskiej, przed obrazem Matki Bo ej askawej, og³osi³ Maryjê Królow¹ Korony Polskiej. I my, prosz¹c J¹ o nieustaj¹c¹ opiekê nad nasz¹ 22

25 Ojczyzn¹, zaœpiewaliœmy Œliczn¹ Gwiazdê Miasta Lwowa, pieœñ-modlitwê, któr¹ lwowianie wykonuj¹ zawsze z wielkim wzruszeniem. W miesi¹cu maju w ca³ej Polsce klêkamy w koœcio- ³ach, stajemy przy kapliczkach i przydro nych krzy ach do apelu przed Maryj¹. Natrafi³am w Przewodniku po Sanktuariach Maryjnych Z Dawna Polski Tyœ Królowa wydanym przez siostry Niepokalanki (w Szymanowie w 1990 r.) na wiersz Apel s. Marii Klary od Pani Jaz³owieckiej. Czytaj¹c ten wiersz i my stanêliœmy do apelu przed nasz¹ Matk¹. Wstêpem do g³ównego tematu: Politechnika Lwowska by³o przeczytanie wiersza Witolda Szolgini (absolwenta Wydzia³u Architektury tej uczelni) ze zbioru Kwiaty Polskie W tramwaju wspomnieñ. W myœlach, z akademikami Politechniki, ul. Sapiehy pomknêliœmy naszym balonem (dla nie lwowian tramwajem) przed gmach uczelni. Jeden z pierwszych cz³onkówza³o ycieli naszego tarnowskiego TML, p. E. Kupiniak opowiedzia³ nam o g³ównym architekcie i rektorze, o prof. Julianie Zachariewiczu, o wspania³ym gmachu, o malowid³ach w auli Politechniki wykonanych wg szkiców samego Matejki, o roli i funkcji tego budynku w listopadzie 1918 r., o wielkim wk³adzie absolwentów tej uczelni w rozwój Polski miêdzywojennej. Podkreœlono, e trzej naczelni wodzowie Wojska Polskiego w czasie drugiej wojny œwiatowej: W. Sikorski, K. Sosnkowski, T. Bór-Komorowski to te wychowankowie Politechniki Lwowskiej. Na naszej Majówce uczciliœmy te pamiêæ bohaterów spod Monte Cassino, w zwi¹zku z przypadaj¹c¹ 18 maja rocznic¹ bitwy. Odœpiewaliœmy pieœñ Czerwone maki Feliksa Konarskiego z muzyk¹ Alfreda Schütza. Po wspomnieniach kwietniowych i majowych rocznic i omówieniu g³ównego tematu: Politechnika Lwowska, nadszed³ czas na batiarsk¹ czêœæ naszej Majówki. Przy akompaniamencie gitary cz³onka TML, p. Stanis³awa Siadka, d³ugo trwa³y weso³e lwowskie œpiewy. Wyposa eni w œpiewniki, a zw³aszcza we wspania³e humory, œpiewaliœmy o pannie Franciszce, o akrobacie Mucha, o balu u weteranów. Zaœpiewaliœmy, e Lwów jest jedyny na œwiecie, e jest bardzo kochany. Przedwojennym lipom na ulicy Obroñców Lwowa te udzieli³ siê romantyczny nastrój, bo szumia³y nam, szumia³y nad g³owami, ch³odz¹c nas w ten upalny, majowy wieczór... q Mieczys³aw Kostur XX Dni Kultury Kresowej Œwidwin 2016 Niedziela, 12 czerwca, by³a dla Kresowian œwiêtem Jubileuszu XX Dni Kultury Kresowej Wilna i Lwowa na ziemi œwidwiñskiej. Organizatorami imprezy pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Œwidwin Jana Owsiaka byli Œwidwiñski Oœrodek Kultury i Towarzystwa Kresowe Lwowa i Wilna. O godzinie w koœciele parafialnym pw. MBNP odprawiona zosta³a Msza Œwiêta w intencji Polaków na Wschodzie i Kresowian na ziemi œwidwiñskiej, celebrowana przez ks. Miros³awa Zawiœlaka i ks. Tomasza Szewczyka, z udzia³em Kresowian czytaj¹cych lekcjê, modlitwê wiernych i sk³adaj¹cych dary o³tarza. Oprawê muzyczn¹ mszy wzbogaci³ zespó³ Schola Cordis. Obaj celebransi w podziêce otrzymali od organizatorów buttony Jubileuszu, a parafia MBNP otrzyma³a podziêkowanie i medal XX-lecia z³o one na rêce proboszcza ks. kan. Ryszarda Kizielewicza. Podziêkowanie i buttony otrzyma³ te zespó³ muzyczny. Od godziny na Podzamczu przewidziano czêœæ artystyczn¹. Rozpoczêli j¹ organizatorzy: Boles³aw Kurek Dyrektor Œwidwiñskiego Oœrodka Kultury, prezesi Towarzystw Kresowych: Lwowa Mieczys³aw Kostur i Wilna Anna Teresiñska, którzy serdecznie powitali patrona imprezy Burmistrza Œwidwina Jana Owsiaka, Starostê Miros³awa Majkê, Przewodnicz¹c¹ Rady Powiatu Danutê Malitowsk¹, Kierownika Wydzia- ³u Oœwiaty, Zdrowia, Kultury i Sportu Bogdana Wachowiaka, przedstawicieli Zarz¹du TMLiKPW z Koszalina Ewê Adel-Adamczyk i W³adys³awa Pitaka oraz zespo³y i mieszkañców miasta. Œwidwiñska Orkiestra Dêta zagra³a hejna³ Œwidwina autorstwa Boles³awa Kurka. Burmistrz Jan Owsiak z³o y³ gratulacje organizatorom, podkreœlaj¹c wielk¹ rolê Towarzystw Kresowych Wilna i Lwowa w yciu spo³ecznym i kulturalnym miasta, po czym hukn¹³ z œredniowiecznej piszczeli, któr¹ nabi³ i przygotowa³ œwidwiñski Namiestnik Pieszej Dru yny Rycerskiej Micha³a von Manteifla Józef Majchrzak, Rozpoczynaj¹ organizatorzy: B. Kurek, M. Kostur, prowadz¹ca M. Jasiukiewicz, A. Teresiñska herbu Dwie Ró e. W dalszym przemówieniu Burmistrz zaznaczy³, i Jubileusz XX Dni Kultury Kresowej wspaniale wpisa³ siê w obchody 720-lecia Miasta Œwidwin. W uznaniu wspania³ej pracy Burmistrz wrêczy³ prezesom Annie Teresiñskiej i Mieczys³awowi Kosturowi okolicznoœciowe medale 720-lecie Miasta Œwidwin z wpisem XX Œwidwiñskie Dni Kultury Kresowej , to wszystko na tle zamku z XIII wieku, a Starosta wrêczy³ Boles³awowi Kurkowi podziêkowanie z okazji organizacji Jubileuszu. Prezes Mieczys³aw Kostur wrêczy³ okolicznoœciowe medale XX Œwidwiñ- 23

26 Burmistrz Jan Owsiak i Bogdan Wachowiak wrêczaj¹ medal 720-lecia Œwidwina Annie Teresiñskiej i Mieczys³awowi Kosturowi rym uczestniczy³o 125 osób w trzech kategoriach: 72 przedszkolaków, 44 uczniów i 9 osób doros³ych. Osoby doros³e, które otrzyma³y nagrodê to: Norbert Mazurkiewicz z Gawroñca, Jadwiga Lewandowska z Drawna skich Dni Kultury Kresowej obecnym w³adzom samorz¹dowym miasta, powiatu i organizatorom. Otrzyma³y je tak e wraz z podziêkowaniem wystêpuj¹ce zespo³y. Czêœæ artystyczn¹ rozpoczê³a Œwidwiñska Orkiestra Dêta daj¹c wspania³y koncert muzyczny. Wa nym akcentem by³o og³oszenie wyników XVIII konkursu Tradycje wileñskie w naszym regionie, w któoraz Regona Adamowicz, Ludmi³a RaŸnia i Krystyna Pilewicz z Koszalina. Nastêpnie do godziny wystêpowali: solistka Julia Mazurkiewicz uczennica PSP nr 1 w Œwidwinie, wielokrotna laureatka powiatowego konkursu Poezji i Piosenki Lwowskiej w Œwidwinie i Koszalinie, para taneczna Sara Wiœniewska i Marcin Szczepañski z Publicznego Gimnazjum w Œwidwinie, regionalny zespó³ œpiewaczy Kresowianka dzia³aj¹cy przy Pyrzyckim Oœrodku Kultury, zespó³ folklorystyczny P³omienie dzia³aj¹cy przy Ochotniczej Stra y Po arnej w Derczewie, zespó³ ludowy Leszczyna z Pêczerzyna Gmina Brze no, który od 26 lat wspó³pracuje i zabezpiecza artystycznie imprezy lwowskie i wileñskie oraz zespó³ Swojacy z Miros³awca. Ogó³em wyst¹pi³o 70 wykonawców przedstawiaj¹c program artystyczny, g³ównie kresowy. W Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Œwidwinie zorganizowano wystawê Dawne Polskie Kresy Wschodnie w fotografii opracowanie i realizacja Anna Teresiñska, Teresa Ludwikowska, Mieczys³aw Kostur. Mo na j¹ by³o ogl¹daæ od do r. w godzinach Organizatorzy serdecznie dziêkuj¹ za wsparcie finansowe w³adzom samorz¹dowym miasta i powiatu œwidwiñskiego, za wsparcie organizacyjne Gminie Brze no, Serwisowi Gastronomicznemu Bajka, Dyrektorowi ZSRCKP w Œwidwinie Andrzejowi Muchorowskiemu, Lidii Zychowicz i jej uczniom, pracownikom Œwidwiñskiego Oœrodka Kultury, Lucynie i Paw³owi Gasztold, Jadwidze Kotwa za punkt medyczny i organom porz¹dkowym. Mieczys³aw Kostur Piknik Kresowy Œwidwin 2016 Na dziedziñcu zamkowym Tradycj¹ Œwidwiñskich Towarzystw Kresowych Lwowa i Wilna, nieprzerwanie od 1991 r., by³o organizowanie swoich pikników, a od 2010 r. takie pikniki organizowane s¹ wspólnie ze Œwidwiñskim Oœrodkiem Kultury. W tym roku zaplanowano Piknik Kresowy 2016 w dniu r. o godzinie 18 na Podzamczu z udzia³em zespo³u Leszczyna z Pêczerzyna Gmina Brze no. Z uwagi na z³¹ pogodê zmieniono miejsce jego organizacji. Spotkanie biesiadne zorganizowano w sali widowiskowej zamku, a kie³baski z grilla przygotowa³a Restauracja Zamkowa. Imprezê rozpoczêli organizatorzy: Dyrektor Œwidwiñskiego Oœrodka Kultury Boles³aw Kurek i prezesi Towarzystwa Kresowych: Wilna Anna Teresiñska i Lwowa Mieczys³aw Kostur, którzy serdecznie powitali przyby- ³ych goœci: Mieczys³awa Patyka Wiceprzewodnicz¹cego Rady Powiatu, Mariana Chorobê radnego Rady Miasta, Jerzego Anielskiego Wójta Gminy Brze no, El bietê Hodak wraz z zespo³em Leszczyna i Czes³awa Burduna redaktora Kuriera Szczeciñskiego oraz wszystkich przyby³ych na wspóln¹ biesiadê. 24

27 Zespó³ Leszczyna w znakomity sposób przedstawi³ Program sobótkowy, a tak e piosenki kresowe i biesiadne, które wspólnie œpiewaliœmy. Prezesi pamiêtali o swoich solenizantach sk³adaj¹c yczenia i wrêczaj¹c laurki oraz wspólnie odœpiewuj¹c Sto lat. Wrêczyli te podziêkowanie za wsparcie organizacyjne: El biecie Hodak, Boles³awowi Kurkowi, Jerzemu Anielskiemu i Dorocie Wojtanowskiej z Restauracji Zamkowa. Marian Choroba w imieniu Rady Miasta podziêkowa³ organizatorom za wspania³e przegotowanie spotkania i podtrzymywanie tradycji kresowych, ycz¹c dalszych owocnych dzia³añ. Na zakoñczenie zrobiono wspólne zdjêcie na dziedziñcu zamkowym i udano siê nad Regê, by zgodnie ze staropolskim zwyczajem rzuciæ wianki na wodê. Mieczys³aw Kostur XVII Powiatowy Konkurs Poezji i Piosenki Lwowskiej W œwidwiñskim Zamku wtorek 11 paÿdziernika by³ dniem wspomnieñ o Lwowie. Przeprowadzony zosta³ XVII Powiatowy Konkurs Poezji i Piosenki Lwowskiej 2016 pod patronatem Starosty Œwidwiñskiego Miros³awa Majki. Jego organizatorzy: Klub Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich, Œwidwiñski Oœrodek Kultury, Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna. Dyrektor Boles³aw Kurek rozpoczynaj¹c tê sentymentaln¹ imprezê wspomnia³ o Lwowie, powita³ przyby- ³ych goœci: Miros³awa Majkê, Starostê Œwidwiñskiego patrona konkursu, Danutê Malitowsk¹ Przewodnicz¹c¹ Rady Powiatu Œwidwin, Urszulê Cieœliñsk¹ Zastêpcê Burmistrza Miasta Œwidwin, Bogdana Wachowiaka kierownika Wydzia³u Oœwiaty, Zdrowia, Kultury i Sportu Urzêdu Miasta i nauczycieli z m³odzie ¹ uczestnicz¹c¹ w konkursie ycz¹c sukcesów. sk³ad jury: przewodnicz¹ca Anna Teresiñska, cz³onkowie Marta Kruczkowska i Wies³aw Wieczorek. Przyst¹piono do prezentacji konkursowej, jako pierwsi wyst¹pili Kacper Bujak recytuj¹c wiersze Los Lwowiaka i O Lwowie, Emilia Mamak œpiewaj¹c Moja gitara i Dobranoc oczka zmru wprowadzaj¹c obecnych w nastrój lwowski. Ogó³em udzia³ wziê³o 34 uczestników, w tym 20 recytatorów, 3 wokalistów i jeden zespó³ Jagody licz¹cy 10 osób. Po przes³uchaniu wszystkich prezentacji jury wy³oni³o laureatów i wyró nionych przyznaj¹c dyplomy i upominki ksi¹ kowe. Kategoria recytacja (wszystke szko³y) Szko³y Podstawowe klasa I III I miejsce Karol Korf PSP nr 3 Œwidwin II miejsce Maja Saczkow PSP nr 3 Œwidwin III miejsce Kacper Bujak Zespó³ Szkó³ Brze no Laureaci i wyró nieni (z ty³u). W pierwszym rzêdzie organizatorzy i jurorzy (od lewej): A. Ardziejewski, M. Kostur, A. Teresiñska, M. Kruczkowska i Z. Pawelec Prezes Klubu TMLiKPW Mieczys³aw Kostur z okazji Dnia Edukacji Narodowej z³o y³ nauczycielom najserdeczniejsze yczenia zdrowia, sukcesów w pracy zawodowej, a uczniom yczy³ sukcesów w konkursie i nauce. Prowadz¹ca konkurs Paula Saliñska przedstawi³a Wyró nienie: Wiktoria Mioduchowska, Marika Szablewska z PSP nr 3 Szko³y Podstawowe klasa IV VI I miejsce Jan Kricki PSP nr 2 Œwidwin I miejsce Natalia Górska PSP nr 1 Œwidwin 25

28 II miejsce Daniel Wojdalski PSP nr 3 Œwidwin III miejsce Laura Berkowska PSP nr 2 Œwidwin Wyró nienie: Wiktoria Kantyka PSP nr 2 Gimnazjum I miejsce Tomasz Grzelec Po³czyn Zdrój II miejsce Artur Mizuka Po³czyn Zdrój II miejsce Rozalia Winnik Po³czyn Zdrój Szko³y œrednie I miejsce Dominika Zachoszcz ZSP Œwidwin II miejsce Seweryn Ciszewski ZRR CKP Œwidwin II miejsce Aleksandra Paprocka ZSP Œwidwin III miejsce Robert Krawczyñski ZSR CKP Œwidwin III miejsce Tomek Kobia³ka ZSR CKP Œwidwin Wyró nienie: Danuta Kossakowska ZSP Œwidwin Kategoria piosenka (wszystke szko³y) I miejsce Emilia Mamak PSP nr 1, kl. II Œwidwin I miejsce Ró a Adametz SP kl. V Brze no I miejsce zespó³ Jagody SP Brze no I miejsce Jakub Szczytkowski Gimnazjum Œwidwin. Po podsumowaniu Konkursu wyró nionym ksi¹ ki wrêczyli: wicestarosta Zdzis³aw Pawelec i cz³onkowie jury sk³adaj¹c jednoczeœnie gratulacje i ycz¹c sukcesów. Prezes Klubu serdecznie podziêkowa³ staroœcie Miros³awowi Majce i burmistrzowi Janowi Owsiakowi za wsparcie finansowe, a tak e organizacyjne Boles³awowi Kurkowi dyrektorowi Zamku i jego pracownikom, dla jury i prowadz¹cej Konkurs, Lidii Zychowicz i uczniom ZSR CKP Œwidwin, Remigiuszowi Warcholskiemu TV Rega, Czes³awowi Burdunowi redaktorowi Kuriera Szczeciñskiego. Szczególne s³owa uznania i podziêkowania skierowa³ do dyrektorów szkó³ i nauczycieli za wspó³pracê i przygotowanie m³odzie y do Konkursu, wrêczaj¹c ogó³em 35 stosownych podziêkowañ, w tym 2 ksi¹ ki i 12 kalendarzy lwowskich q Maria Dychowicz Ziemia Legnicka w ho³dzie ofiarom OUN-UPA Nie o zemstê lecz o pamiêæ wo³aj¹ ofiary. 10 lipca 2016 r. w Legnicy i Rogowie Legnickim odby³a siê ju kolejna, bo po raz 12., uroczystoœæ Dnia Pamiêci Ofiar banderowskiego ludobójstwa w 73. rocznicê apogeum tragedii na Wo³yniu i 72. rocznicê zbrodni w Ma³opolsce Wschodniej. Obchody tych tragicznych rocznic zosta³y zorganizowane przez: Stowarzyszenie Upamiêtnienia Ofiar Zbrodni Ukraiñskich Nacjonalistów we Wroc³awiu, Stowarzyszenie Kulturalne Krajobrazy w Legnicy, Oœrodek Kultury i Sztuki we Wroc³awiu oraz Zwi¹zek Sybiraków Oddzia³ w Legnicy. Honorowy Patronat objêli: Cezary Przybylski Marsza³ek Województwa Dolnoœl¹skiego, Tadeusz Samborski Cz³onek Zarz¹du Województwa Dolnoœl¹skiego, Tadeusz Krzakowski Prezydent m. Legnicy, Janina Mazur Starosta Legnicki. Program Dnia Pamiêci by³ bardzo bogaty, odby³y siê dwie uroczyste msze œw., pierwsza w godzinach porannych w Rogowie Legnickim w koœciele pw. Wniebowziêcia Najœwiêtszej Maryi Panny (okolicznoœciow¹ homiliê wyg³osi³ ks. prof. Józef Wo³czañski z Uniwersytetu Papieskiego Jana Paw³a II z Krakowa), druga o godz w koœciele pw. œw. Jana Chrzciciela w Legnicy, której to przewodniczy³ ks. prof. Józef Wo³czañski, a homiliê wyg³osi³ ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Na obu tych mszach zosta³y odczytane intencje za dusze zamordowanych osób na Kresach Wschodnich (1943, 1944). We mszach œw. udzia³ wziê³o ponad 500 osób, miêdzy innymi w³odarze miasta Legnicy i powiatu legnickiego, wielu samorz¹dowców, przedstawiciele zwi¹zków kombatanckich, parafianie, przedstawiciele stowarzyszeñ spo³eczno-kulturalnych, œrodowisko kresowe (Ma³gorzata i Eugeniusz Laszkiewiczowie z Czerwonego Koœcio³a gm. Krotoszyce, Antoni Dwojak z Mierzo- Dzieñ Pamiêci Ofiar OUN-UPA. Msza œw. w Rogowie Legnickim. Na zdjêciu: Tadeusz Samborski wicemarsza³ek województwa dolnoœl¹skiego, ks. proboszcz Pawe³ Mania, ks. prof. Józef Wo³czañski W koœciele œw. Jana Chrzciciela w Legnicy 26

29 wic gmina Prochowice, Jerzy Szumlañski z ma³ onk¹ z Siedlec k. Lubina i wielu innych), a tak e 24 poczty sztandarowe (poczty szkó³ patronackich, PSL, OSP, Zwi¹zków Kombatantów, Kó³ek i Organizacji Rolniczczych, miêdzy innymi poczty: Szko³y Podstawowej im. Ireny Kosmowskiej w Bieniowicach, Stowarzyszenia Kulturalnego Krajobrazy w Legnicy, Zarz¹du Miejsko-Gminnego PSL-u w Prochowicach, Zarz¹du Powiatowego i Miejskiego PSL w Legnicy, Kó³ek i Organizacji Rolniczych z Jeleniej Góry). Po mszy œw. w lewej nawie koœcio³a nast¹pi³o z³o enie wi¹zanek kwiatów pod tablic¹ upamiêtniaj¹c¹ Ofiary Ludobójstwa (kwiaty zosta³y z³o one przez Urz¹d Marsza³kowski Województwa Dolnoœl¹skiego, Zwi¹zki Kombatanckie, Zwi¹zek Sybiraków, SK Krajobrazy, Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich, szko³y patronackie i osoby prywatne). Nastêpnie odby³ siê przemarsz uczestników mszy wraz z pocztami sztandarowymi i 4 banerami z widniej¹cymi has³ami: Pamiêæ o ofiarach ludobójstwa naszym patriotycznym obowi¹zkiem, Nie o zemstê lecz o pamiêæ wo³aj¹ ofiary, Prawdy nie da siê pogrzebaæ..., Czeœæ pamiêci Ukraiñcom, którzy oddali ycie ratuj¹c Polskich s¹siadów. Przemarsz ten odby³ siê z koœcio³a œw. Jana do Zamku Piastowskiego w Legnicy. O godzinie odby³a siê czêœæ seminaryjno-artystyczna o powy szej tematyce z udzia³em autorów ksi¹ ek z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim i ks. prof. Józefem Wo³czañskim. Nabywcy ksi¹ ek zostali obdarzeni w³asnorêczn¹ dedykacj¹ przez autorów. W czasie trwania czêœci seminaryjno-artystycznej nast¹pi³a recytacja poezji martyrologicznej w wykonaniu Aureli Sobczak i prof. Stanis³awa Górki. Zosta³y tak e przez organizatorów bezp³atnie roizprowadzone materia³y historyczne o Kresach Wschodnich i o ludobójstwie. q Karol Liwirski Spotkanie œrodowisk kresowych Dziedzictwo Kresów dawnej RP w Lubaczowie Pierwsze spotkanie uczestników dwudniowej konferencji na temat Dziedzictwa Kresów dawnej Rzeczypospolitej to wspólne z³o enie kwiatów pod pomnikiem niepodleg³oœci, oddaj¹c ho³d mieszkañcom Lubaczowa Pod pomnikiem niepodleg³oœci i mordów Polaków przez nacjonalistów ukraiñskich i okolic pomordowanych przez nacjonalistów ukraiñskich z ugrupowañ OUN i UPA. Przyby³ych goœci powitali burmistrz Lubaczowa Krzysztof Szpyta i wójt gminy Wies³aw Kapel. Nastêpnie odwiedziliœmy Kresowe Muzeum, w którym odby³a siê pierwsza konferencja o tematyce kresowej. Zaproszonych goœci powita³ i oprowadzi³ po muzeum dyrektor tej placówki Piotr Makara, przypominaj¹c, e wiele eksponatów znajduj¹cych siê w muzeum to dary serca przywiezione przez przesiedleñców spoza dawnej granicy po 1945 r. Otwieraj¹c pierwsz¹ konferencjê kresow¹ Gospodarz Wies³aw Kapel powiedzia³: W³adze polskie po 1945 roku wymaza³y Kresy Wschodnie z pamiêci zbiorowej pañstwa, ale nie by³y w stanie wymazaæ z pamiêci polskiego spo³eczeñ- stwa. To tryumf spo³eczeñstwa obywatelskiego. To e œwiadomoœæ, pamiêæ i dziedzictwo Kresów prze ywa dziœ renesans nie jest zas³ug¹ pañstwa i jego organów, a obywateli, którzy gdy nadarzy³a siê ku temu okazja zorganizowali siê w organizacje i stowarzyszenia powo³ywane przez wypêdzonych z Kresów. Jest ich tu ponad 100. Dziêki nim i w³adzom samorz¹dowym, które je wspieraj¹, tematyka kresowa zaczê³a siê przebijaæ do œwiadomoœci zbiorowej. Historia Kresów to historia naszego pañstwa i narodu mówi Tomasz Kuba Koz³owski, koordynator programu Warszawska Inicjatywa Kresowa gospodarz Domu Spotkañ z Histori¹ w Warszawie. Przypomnia³, e rok przed œmierci¹ marsza³ek Wspólnoty Polskiej P³a yñski zwo³a³ w Pu³tusku pierwsze spotkanie Ogólnopolskich Stowarzyszeñ Kresowych. Potem zabrak³o woli lidera, wyobraÿni, by to dzie³o kontynuowaæ. Nie w Warszawie, ale na terenie gminy Lubaczów znalaz³ siê wójt Wies³aw Kampel, który podj¹³ tê problematykê, zebra³ nas dziœ z ca³ej polski w Lubaczowie. Jesteœmy mu za to bardzo wdziêczni mówi³ goœæ ze stolicy. O znaczeniu tego spotkania mówi³ te wicemarsza³ek województwa dolnoœl¹skiego dr Tadeusz Samborski, przewodnicz¹cy Rady Krajowej Stowarzyszeñ Regionalnych, a prezes Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich w Jaros³awiu El bieta Rusinko o zmianie pokoleniowej œwiadkowie wysiedlenia polskiej ludnoœci z Kresów odchodz¹, jest ich coraz mniej. Trzeba ocaliæ ich wspomnienia, przekazaæ m³odemu pokoleniu. Tymczasem o Kresach nie mówi siê w szko³ach, ta tematyka nie wystêpuje w programach nauczania. Tylko nauczyciele hobbyœci tê wiedzê przekazuj¹ uczniom, z pasji, a nie z obowi¹zuj¹cych dokumentów litery prawa mówi³a. Ten problem nauczania o Kresach poruszy³ prezes TML z Œwidnicy. Uzgodniono, e w powy szej sprawie pani Rusinko z Jaros³awia jeszcze w br. opracuje petycjê do Ministerstwa Edukacji. Janina Sk³adnik przewodnicz¹- 27

30 ca Klubu Tarnopolan w Nysie informuje, e co roku organizowane s¹ zjazdy by³ych mieszkañców województwa tarnopolskiego. Na ich wniosek powsta³a sta³a wystawa Kresowa w Powiatowym Muzeum w Nysie. Uczestnicy Konferencji zwiedzili tak e Sanktuarium Matki Bo ej askawej, modlili siê nowenn¹ do Niej pod przewodnictwem ks. kan. kustosza Adama Stopyry. W krypcie zmar³ych biskupów spoczywaj¹: Jan Nowicki i Marian Rechowicz oraz kard. W³adys³aw Rubin. Krypta biskupów. Pod krypt¹ abp. W. Rubina Wszyscy maj¹ rodowód kresowy. W drugim dniu konferencja odbywa³a siê w kresowej Osadzie w Baszni Dolnej. O Kresach nale y pamiêtaæ, troszczyæ siê o nie, zachowywaæ, pamiêæ pielêgnowaæ i przekazywaæ nastêpnym pokoleniom, by nie zginê³a nasza to - samoœæ, miejsce pochodzenia, kultura, historia. Dla wielu Polaków Kresy stanowi¹ Ÿród³o pamiêci historycznej, s¹ obszarem têsknoty za utracon¹ ma³¹ ojczyzn¹. Nie bêdziemy dziœ rozpatrywaæ Kresów w kategorii nostalgii, ale zastanówmy siê jak ratowaæ dziedzictwo dawnej Rzeczypospolitej, jak utrwaliæ pamiêæ o obszarach wa nych w dziejach naszego pañstwa. Znikaj¹ z obszaru krajobrazowego cenne zabytki: koœcio³y, pa³ace, dwory, cmentarze. Wraz z ich umieraniem ginie cz¹stka polskiej historii i dziedzictwa narodowego. Nie da siê chroniæ wszystkie od zag³ady. Potrzebne s¹ wspólne dzia³ania wielu instytucji w œcis³ej wspó³pracy z instytucjami, stowarzyszeniami kresowymi. Potrzeba jest ocalenia pamiêci o Kresach i popularyzowanie wiedzy o nich powiedzia³ organizator konferencji wójt gminy Lubaczów Wies³aw Kapel. Przeprowadzono trzy panele na nastêpuj¹ce tematy: Kresy powiew przesz³oœci, Idea i projekt powstania Muzeum Dziedzictwa Kresów Dawnej Rzeczypospolitej w woj. podkarpackim, Pamiêæ Kresów Pamiêci¹ Rzeczypospolitej. Jak popularyzowaæ Dziedzictwo historycznokulturowe ziem wschodnich dawnej RP. Wypowiedziano wiele gorzkich i cennych uwag i propozycji. Stwierdzono, e maria samorz¹dów i spo³eczeñstwa obywatelskiego reprezentowanego przez organizacje i stowarzyszenia kresowe przynosi dobre efekty. Potrzeba by³o wiele lat starañ, by pos³owie przyjêli uchwa³ê ustanawiaj¹c¹ 11 lipca Narodowym Dniem Pamiêci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraiñskich nacjonalistów na obywatelach polskich. Polska oœwiata do tej pory nie odrobi³a podstawowej lekcji, nie wprowadzi³a dziedzictwa Kresów do podstaw programowych szkó³. Setki tysiêcy Polaków opuszcza mury szkó³ nie maj¹c adnej wiedzy o Kresach. 28 G³ównym celem Urzêdu Marsza³kowskiego Województwa Podkarpackiego by³o przybli enie projektu Muzeum Dziedzictwa Kresów Dawnej Rzeczypospolitej, panel poœwiêcony temu tematowi otworzy³ Marsza- ³ek Województwa Podkarpackiego W³adys³aw Ortyl. Zwróci³ on uwagê na donios³oœæ dziedzictwa Kresów dla to samoœci Polaków i sam¹ rolê pamiêci w yciu spo³eczeñstwa. W czasie prezentacji przedstawiono rodowód metaforyczny wykreowany przez Wincentego Pola w poemacie Mohort. Poniewa w tym roku Ziemia Lubaczowska obchodzi³a tak e 25 jubileusz wizyty papie a Jana Paw³a II dla wszystkich mieszkañców regionu. To by³ szczególny czas, Ÿród³o ogromnych prze yæ. Mo liwoœæ zobaczenia Ojca Œwiêtego, wys³uchania jego s³ów da³a im nadziejê i wiarê. To spotkanie by³o mo liwe dziêki JE ks. Kardyna³owi Marianowi Jaworskiemu, który 14 sierpnia ukoñczy³ 90 lat. Z okazji urodzin delegacje samorz¹dowe Lubaczowa wyjecha³y do ks. Kardyna³a. Niestety uleg³ wypadkowi i nie mogli siê spotkaæ. Korzystaj¹c z informacji w³adz samorz¹dowych Lubaczowa lwowiacy ziemi dolnoœl¹skiej, a w szczególnoœci Œwidnicy i wszystkich zak¹tków Polski polecaj¹ czcigodn¹ osobê ks. Kardyna³a Œlicznej GwieŸdzie miasta Lwowa prosz¹c o jej opiekê i wstawiennictwo u Swego Syna Jezusa Chrystusa. Korzystaj¹c z dokumentów Mariusza Olbromskiego dyrektora muzeum im. Anny i Jaros³awa Iwaszkiewiczów oraz artyku³u Anny Gordijewskiej, przybli ê jak e wa ne wydarzenia z Ziemi Lubaczowskiej, która od kwietnia 1946 roku sta³a siê siedzib¹ Lwowskiej Kurii Metropolitalnej z ks. abp. Eugeniuszem Baziakiem. To on zosta³ zmuszony do opuszczenia Lwowa. Podejmuje decyzjê o zatrzymaniu siê tu, na Ziemi Lubaczowskiej. PóŸniej byli kolejni nastêpcy, a by³y to postacie wielkiego formatu duchowego i intelektualnego trwali tu prawie przez 50 lat. Jan Pawe³ II by³ szczególnie zwi¹zany z Lubaczowem przez postaæ ks. arcybiskupa Eugeniusza Baziaka. Bêd¹c arcybiskupem lwowskim, a równoczeœnie sprawuj¹c pieczê nad archidiecezj¹ krakowsk¹, dostrzeg³ wielk¹ charyzmê duchow¹ ks. Karola Wojty³y, Jego geniusz. By³ on konsekratorem Karola Wojty³y na biskupa w katedrze na Wawelu w dniu 28 wrzeœnia 1958 roku, nieprzypadkowo wiêc przybywa³ do Lubaczowa na ró ne uroczystoœci religijne jako biskup, arcybiskup, kardyna³. By³ zwi¹zany wêz³ami przyjaÿni, wspólnych zainteresowañ filozoficznych i duszpasterskich z ostatnim biskupem lwowskim w Lubaczowie, dzisiejszym arcybiskupem lwowskim seniorem, prof. Kardyna³em Marianem Jaworskim. Poznali siê jeszcze w latach piêædziesi¹tych, ³¹czy³y ich zainteresowania naukowe, duszpasterskie, okres wspólnego duszpasterzowania turystycznego krakowskiej m³odzie y akademickiej, praca na rzecz utrzymania autonomii nauki chrzeœcijañskiej w komunistycznym pañstwie. Ks. Marian Jaworski rodem ze Lwowa pe³ni³ funkcjê kapelana i sekretarza ks. abp. Eugeniusza Baziaka, wówczas metropolity Krakowa i Lwowa. To no zwróci³ uwagê na postaæ Karola Wojty³y metropolicie lwowskiemu. Przybycie Jana Paw³a II do Lubaczowa by³o nie tylko pragnieniem odwiedzenia znanego Mu skrawka prastarej archidiecezji lwowskiej, z jej ówczesn¹ stolic¹, ale przede wszystkim by³ to wyj¹tkowy, historyczny moment zmartwychwstania ca³ej prastarej archidiecezji lwowskiej po czasie barbarzyñskich zniszczeñ z okresu po 17 wrzeœnia 1939 r.

31 Ojciec Œwiêty Jan Pawe³ II erygowa³ bowiem na nowo struktury koœcielne archidiecezji lwowskiej dekretem z dnia 16 stycznia 1991 roku. Kilka miesiêcy póÿniej przyby³ do Lubaczowa, do zmartwychwstaj¹cego Koœcio³a Lwowskiego, aby w ten w³aœnie sposób umocniæ, a zarazem szczególnie pob³ogos³awiæ, dodaæ wszystkim potrzebnych wielu si³ duchowych i odwagi na dalsz¹ jak e trudn¹ drogê. Okazaæ arcypasterzowi tej archidiecezji, wszystkim kap³anom, a tak e wszystkim wiernym z Lubaczowa i ca³ej archidiecezji, tak e, a mo e przede wszystkim, z terenu ca³ej Ukrainy, sw¹ wielk¹ troskê, wielk¹ mi³oœæ i przywi¹zanie do tego w³aœnie Koœcio³a. Pobyt Jana Paw³a II w Lubaczowie by³ najwa niejszym wydarzeniem w dziejach tego prastarego licz¹cego sobie ponad 700 lat miasta, a zarazem najbardziej prze³omowym i najdonioœlejszym w ca³ych dziejach archidiecezji lwowskiej. Lubaczów potrafi zawsze stan¹æ na wysokoœci zadania. Tak by³o po wojnie, kiedy w wyj¹tkowo trudnych okolicznoœciach, kiedy jeszcze na tych terenach toczy³a siê wojna, potrafi³ przyj¹æ serdecznie i otaczaæ goœcinn¹ opiek¹ arcybiskupa wygnañca Eugeniusza Baziaka, a póÿniej tak e kolejnych nastêpców. Tak by³o z wyj¹tkowo trudnym dla niewielkiej miejscowoœci przygotowaniem wizyty papieskiej w tym mieœcie. Od wielu lat Lubaczów co roku pamiêta o tej wizycie. Tegoroczne obchody mia³ szczególnie uroczysty charakter. Trwa³y trzy dni, od 1 do 3 czerwca. Zosta³y zainaugurowane uroczyst¹ sesj¹ Rady Miejskiej w Lubaczowie oraz panelem dyskusyjnym nt. wizyty Jana Paw³a II przed æwieræ wieku. Panel pt. Organizacja pobytu Jana Paw³a II w Lubaczowie mia³ zaszczyt prowadziæ Mariusz Olbromski poeta, literat, dyrektor Muzeum im. Anny i Jaros³awa Iwaszkiewicza w Stawisku. Nastêpnego dnia w konkatedrze odby- ³a siê msza œwiêta pod przewodnictwem ks. bpa Mariana Rojka z udzia³em pocztów sztandarowych i licznie zgromadzonych mieszkañców. Po jej zakoñczeniu nast¹pi³o w Sanktuarium Matki Bo ej askawej ods³oniêcie tablicy upamiêtniaj¹cej jubileusz 25-lecia rocznicy historycznej wizyty, dalsze uroczystoœci odby³y siê przy obelisku Jana Paw³a II oraz na stadionie miejskim. Wspomnienia z wizyty Ojca Œwiêtego Jana Paw³a II w Lubaczowie Do Lubaczowa Ojciec Œwiêty przyby³ 2 czerwca 1991 roku w godzinach wieczornych. Pierwsze kroki skierowa³ do lubaczowskiej prokatedry na modlitwê przed kopi¹ cudownego obrazu Matki Bo ej askawej. Nastêpnie prokatedrê poœwiêci³. Podczas swojej wizyty przypomnia³ wielkie tradycje Koœcio³a na naszych terenach. Wspomnia³ tak e postaæ œwiêtej pamiêci kardyna³a W³adys³awa Rubina, którego prochy spoczywaj¹ w krypcie prokatedry lubaczowskiej. Dnia 3 czerwca Ojciec Œwiêty odprawi³ mszê œw. na stadionie w Lubaczowie. W homilii nawi¹za³ do trzeciego przykazania bo ego Pamiêtaj abyœ dzieñ œwiêty œwiêci³, mówi³ o macierzyñskiej opiece Najœwiêtszej Maryi Panny nad narodem polskim. Przypomnia³ wielk¹ chwilê œlubów Jana Kazimierza we Lwowie w czasie potopu szwedzkiego, a tak e inne historyczne fakty zawierzenia losu narodu Najœwiêtszej Maryi, Królowej Korony Polskiej. Apelowa³ o zachowanie w yciu podstawowej hierarchii wartoœci, to znaczy byæ przed mieæ, i postulowa³ aby kierowaæ siê solidarnoœci¹. Na zakoñczenie swojej wizyty w Lubaczowie Jan Pawe³ II pozdrowi³ wiernych s³owami: Zanim odejdê z tego miejsca, do którego codziennie pielgrzymujê w modlitwie, zanim odejdê w dalsz¹ pielgrzymkê po Polsce, pozwólcie, e raz jeszcze pozdrowiê was wszystkich tutaj zgromadzonych, was wszystkich z tego skrawka dawnej archidiecezji lwowskiej. Podczas pobytu w dniach 30 lipca 1 sierpnia 2016 r. w Lubaczowie spotka³ mnie zaszczyt pan marsza³ek woj dolnoœl¹skiego dr Tadeusz Samborski poprosi³ mnie do wspólnego z³o enia ho³du i wi¹zanki bia³oczerwonych ró pod krypt¹ kardyna³a Rubina. q Ma³gorzata Deska Sentymentalna podró czêstochowskiego Oddzia³u TMLiKPW (...) Jest to miasto wielkiego umiaru, którego nie umiem sobie objaœniæ. Jest wiêc i trochê lekkomyœlne, i weso³e bez przesady, raczej wolne w swym tempie, powa ne bez melancholii, z odcieniem zadumy... s³owami Jana Parandowskiego rozpocznê wspomnienie z sentymentalnej podró y na Kresy Po³udniowo- -Wschodnie. JedŸmy do Lwowa! pad³o has³o podczas jednego ze spotkañ Zarz¹du czêstochowskiego Oddzia³u Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo- Wschodnich. Tak zrodzi³a siê piêkna inicjatywa, której efektem sta³a siê podró do Lwowa i kilku okolicznych miejscowoœci, zorganizowana w dniach czerwca 2016 r. przez dwóch naszych zapaleñców : Andrzeja Królicê i Ludwika Madeja. Plan wyjazdu by³ misternie przygotowany przez przywo³anych Panów, którzy na podstawie wspomnieñ z podró y do Lwowa ze œp. Wac³awem Baczyñskim (d³ugoletnim prezesem czêstochowskiego oddzia³u) zapragnêli pokazaæ urok Kresów z perspektywy sentymentalnego powrotu do ziemi ukochanej. Wczesnym rankiem 25 czerwca br. 30-osobow¹ grup¹, w której sk³ad weszli przedstawiciele naszego oddzia³u, ale tak e sympatycy ze Œl¹ska i z zagranicy na czele z zastêpc¹ Prezydenta Miasta Czêstochowy dr. Ryszardem Stefaniakiem po tzw. odprawie, której dokona³ zgodnie z tradycj¹ naszego oddzia³u, senior Mieczys³aw Hrehorów i skarbnik Marian Suskiewicz, wyruszyliœmy w podró. Wszyscy w znakomitych nastrojach z nutk¹ zaciekawienia od pierwszych chwil dopytywali siê o szczegó³y naszego wyjazdu. Wieczorem dotarliœmy do miejsca zakwaterowania i poznaliœmy nasz¹ przewodniczkê pani¹ Irenkê, której ju na wstêpie pragnê serdecznie podziêkowaæ za zaanga owanie w pomyœlnoœæ naszego wyjazdu. Ka dego dnia po wczesnym œniadaniu ruszaliœmy w trasê. 29

32 Zgodnie z opracowanym planem wêdrowaliœmy po tym Ksi¹ êcym Mieœcie od Rynku po œródmieœcie do centrum, na po³udnie i zachód. yczaków, Cmentarz Orl¹t Lwowskich, Wzgórza Wuleckie to miejsca, w których prze yliœmy niesamowit¹ lekcjê patriotyzmu. Upamiêtniliœmy poleg³ych chwil¹ ciszy, modlitw¹ i zniczem. Wielkim prze yciem estetycznym i kulturalnym by³ udzia³ w przedstawieniu baletowym w Teatrze Opery, ale tak e wizyta w Lwowskiej Galerii Sztuki. Wszyscy byliœmy pod olbrzymim wra eniem potêgi i piêkna lwowskich koœcio³ów, kamienic, pomników i innych miejsc, z którymi nierozerwalnie zwi¹zana jest historia Polski. Wyj¹tkowa by³a podró po okolicach Lwowa, kiedy to podziwialiœmy ogrom przestrzeni i piêkno kresowych pejza y. Chwile zadumy i wzruszeñ prze ywaliœmy podczas wizyty w Z³oczowie, Olesku i Podhorcach. Sentymentalna podró na Kresy Po³udniowo- -Wschodnie by³a przepiêkn¹ lekcj¹ historii. Nie oby³o siê od chwil wzruszeñ... kiedy to na Cmentarzu Orl¹t Lwowskich us³yszeliœmy Hymn Polski i ujrzeliœmy grupê m³odzie y oddaj¹cej ho³d Orlêtom. Zapragnêliœmy aby coœ takiego prze y³a nasza czêstochowska m³odzie. Kilku uczestników naszego wyjazdu odnalaz³o miejsca swych narodzin, chrztu, czy te zamieszkania krewnych. Wieczorami po dniach pe³nych wra eñ, zmêczeni, ale szczêœliwi wymienialiœmy siê spostrze eniami, wra eniami i z zaciekawieniem s³uchaliœmy opowieœci oraz wspomnieñ zwi¹zanych z miejscami, które mieliœmy okazjê widzieæ. Wszyscy zgodnie stwierdziliœmy, e kilka dni pobytu na tych ziemiach to niestety za ma³o chcemy wiêcej! Zatem z inicjatywy Zarz¹du czêstochowskiego oddzia³u TMLiKPW postanowiliœmy zapocz¹tkowaæ cykl sentymentalnych podró y na Kresy, podczas których to wszystkie drogi bêd¹ prowadziæ do Lwowa. Sk³adam serdeczne podziêkowania g³ównym organizatorom: Andrzejowi Królicy i Ludwikowi Madejowi za ogromne zaanga owanie i wytrwa³oœæ w realizacji tego przedsiêwziêcia. Dziêkujê uczestnikom za mi³e chwile spêdzone wspólnie, za dobre s³owo, za œmiech i wzruszenia, które wspólnie mogliœmy prze ywaæ. Zachêcam do kolejnych podró y i udzia³u w inicjatywach czêstochowskiego oddzia³u TMLiKPW. Antoni Jadach Œwidnicki Dzieñ Lwowa i Kultury Kresowej Po raz kolejny Lwowiacy Œwidnickiego Oddzia³u, wraz z ca³ymi rodzinami, sympatykami i zaproszonymi goœæmi, œwiêtowali Dni Lwowa i Kultury Kresowej, przekazuj¹c m³odzie y treœci patriotyczno-historyczne zwi¹zane z Kresami. Na co dzieñ podtrzymujemy miejscowe tradycje, organizuj¹c spotkania kulturalne, a tym samym budujemy lokaln¹ wspólnotê i to samoœæ. Dzisiejsza uroczystoœæ jest tego dowodem. W tym roku na Dolnym Œl¹sku odby³ siê II Ogólnopolski Zjazd Regionalistów nad Odr¹. Ruch Regionalistyczny obj¹³ równie Œwidnicê. 18 czerwca goœciliœmy delegatów Zjazdu. Pod obeliskiem przypominaj¹cym zbrodniê ludobójstwa dokonanego na Polakach zamieszkuj¹cych Kresy Po³udniowo-Wschodnie przez nacjonalistyczne organizacje OUN i UPA, zosta³ z³o ony wieniec. W Rynku w Sali Rajców Muzeum Kupiectwa w Œwidnicy, delegatów bardzo ciep³o i serdecznie przyjê³a Prezydent Miasta Œwidnicy Beata Moskal S³aniewska. Na scenê zostaj¹ wprowadzone sztandary TMLiKPW Oddzia³u w Œwidnicy i sztandar III LO im. Marii Curie Sk³odowskiej w Œwidnicy. Chór Echo Kresów z Kêdzierzyna-KoŸla intonuj¹c Hymn Lwowa wraz z ca³¹ sal¹ otwiera dzisiejsz¹ uroczystoœæ. VII Dni Lwowa i Kultury Kresowej zaszczycili swoj¹ obecnoœci¹ w³adze miasta, z Prezydent Miasta Beat¹ Moskal S³aniewsk¹, zastêpc¹ Prezydenta Miasta Szymonem Chojnowskim, przewodnicz¹cym Rady Miasta Janem Dziêcielskim, wicestarost¹ powiatu œwidnickiego Zygmuntem Wors¹. W uroczystoœciach naszych uczestniczy³ cz³onek Zarz¹du i wicemarsza³ek Województwa Dolnoœl¹skiego dr Tadeusz Samborski oraz Tomasz Kuba Koz³owski z Warszawskiej Inicjatywy Kresowej Domu Spotkañ z Histori¹. Diecezjê Œwidnick¹ reprezentowa³ ks. infu³at Kazimierz Jandziszak wraz z kapelanem naszego Towarzystwa ks. pra³atem Rafa³em Koz³owskim. Koœció³ Ewagelicko-Augsburski reprezentowa³ ks. biskup Waldemar Pytel. W uroczystoœciach udzia³ brali komendanci s³u b mundurowych, dyrektorzy szkó³, dyrektorzy wydzia³ów Oœwiaty, Edukacji i Kultury, prezesi Organizacji Pozarz¹dowych i Kombatanckich, prezesi bratnich Towarzystw Kresowych z Wroc³awia, Wa³brzycha, Dzier o- 30

33 niowa, Brzegu, przewodnicz¹cy organizacji Zwi¹zków Zawodowych. Uroczystoœæ prowadz¹: Wojciech Habela, Patrycja Mordal, Patryk Szparniak uczniowie III LO im. Marii Curie Sk³odowskiej w Œwidnicy. Od dwóch lat cz³onkowie Szkolnego Ko³a Historycznego III Liceum Ogólnokszta³c¹cego w Œwidnicy, jak setki im podobnych m³odych ludzi z Dolnego Œl¹ska wraz z nauczycielami Marzen¹ ysoniek i Joann¹ Sza³ek, bior¹ udzia³ w akcji Ocal Mogi³ê Pradziada od zapomnienia. Pracuj¹ na cmentarzu w Œwirzu. Poza tym staraj¹ siê zaraziæ swoj¹ pasj¹ innych, w³¹czyæ ich do ró nego rodzaju akcji charytatywnych na rzecz uczniów w zaprzyjaÿnionej z nami Szkole Podstawowej w Chlebowcach Œwirskich. Urz¹dzaj¹c dla wszystkich szkó³ w Œwidnicy lekcje ywej Historii m³odzie szkolna prezentuje multimedialny pokaz, w którym uczestnicz¹ w akcji Ocal Mogi³ê Pradziada od zapomnienia w ostatnich kilku latach. Nastêpnie wystêpuj¹ uczniowie Szko³y Podstawowej nr 8 im. Kawalerów Orderu Uœmiechu w Œwidnicy. Recytuj¹ wiersze: Wiktoria Ziêba wiersz pt. Ukochana ziemia, Piotr Kowalski wiersz pt. Matka Boska z Kresów. Recytacja obu wierszy wycisnê³a niejednemu z obecnych ³zy z oczu. Wyst¹pienia zaproszonych goœci Jako pierwszy w imieniu ks. Biskupa Œwidnickiego g³os zabra³ ks. infu³at Kazimierz Jandziszak. Ks. infu³at Kazimierz Jandziszak zabieraj¹c g³os przedstawi³ traumê swojego dzieciñstwa. Jako m³ody 6-letni ch³opiec prze y³ zbrodnie OUN i UPA. Urodzi³ siê na Kresach w woj. lwowskim. Czytaj¹c ksi¹ ki Stanis³awa Srokowskiego powiedzia³: nie móg³bym ze spokojem ogl¹daæ filmu Wo³yñ nie wracaj¹c wspomnieniami do tamtych dni. Z³o y³ yczenia pomyœlnej wspó³pracy z m³odzie ¹ szkoln¹, szkó³ podstawowych, gimnazjów i szkó³ œrednich w Œwidnicy. yczê wszystkim, eby historia tamtych czasów siê nie powtórzy³a. Prezydent Miasta Œwidnicy zabieraj¹c g³os podkreœli³a, e wspó³praca TMLiKPW Oddzia³u w Œwidnicy z w³adzami miasta, powiatu i gminy uk³ada siê w sposób doskona³y. Kontynuacja dzia³añ poprzedniego Zarz¹du, wymieniaj¹c nazwisko starego prezesa Karola Liwirskiego, to dobry kierunek w dzia³alnoœci Towarzystwa. W³adze miasta, powiatu i gminy otwarte s¹ na dalsz¹ wspó³pracê z TMLiKPW Oddzia³u w Œwidnicy. Wspomnia³a równie, e dzisiejsza historia na Ba³kanach, w Afryce Pó³nocnej, przypomina to co dzia³o siê w niedalekiej przesz³oœci na Kresach Po³udniowo- Wschodnich II Rzeczypospolitej. Ludzie umieraj¹ tylko za to, e przynale ¹ do innego plemienia lub wyznaj¹ inn¹ wiarê. yczy³a dalszej dobrej wspó³pracy z w³adzami miasta, powiatu i gminy. Nastêpnym punktem programu jest wyst¹pienie Stanis³awa Srokowskiego, polskiego pisarza, poety, prozaika, dramaturga, krytyka literackiego, t³umacza i publicysty. Zabieraj¹c g³os podkreœli³, e bardzo wa na jest pamiêæ o tym piekle na ziemi, jaki zgotowali ukraiñscy nacjonaliœci naszym rodakom na Kresach Po³udniowo- Wschodnich II Rzeczypospolitej i na Wo³yniu. Blisko pó³ wieku komunistycznej niewoli, prawda o zbrodniach ludobójstwa Polaków na Wo³yniu i Kresach Po³udniowo-Wschodnich dokonana przez ukraiñskich nacjonalistów spod znaku OUN i UPA by³a przemilczana. Nie wolno by³o o niej mówiæ. By³a cisza. Wiedzieli o tym nieliczni cz³onkowie rodzin ofiar, ich znajomi. Spo³eczeñstwo polskie nie wiedzia³o prawie nic. Wojciech Smarzewski, re yser filmu, przystêpuj¹c do prac na filmem Wo³yñ wiele godzin spêdzi³ na rozmowach ze Stanis³awem Srokowskim o tamtych czasach. Film ten nie jest ³atwy w odbiorze, jest jednak potrzebny teraz, zw³aszcza je eli mówi siê o pojednaniu polsko-ukraiñskim. Nie nale y zatajaæ prawdy o tej zbrodni. Na Wo³yniu i w Galicji Wschodniej zginê³o oko³o 100 tysiêcy Polaków zamordowanych przez OUN, UPA i miejscow¹ ludnoœæ ukraiñsk¹ tysiêcy Polaków zginê³o na Wo³niu, tysiêcy Polaków zginê³o w Galicji Wschodniej i co najmniej 4 tysi¹ce Polaków na terenach dzisiejszej Polski. Zginê³o równie oko³o 12 tysiêcy Ukraiñców. Dalsz¹ czêœæ uroczystoœci rozpoczyna zespó³ kresowy z Kêdzierzyna-KoŸla Echo Kresów. W swoim barwnym trwaj¹cym przesz³o godzinnym koncercie chór "Echo Kresów" przeniós³ publicznoœæ Teatru Œwidnickiego w atmosferê lwowskich uliczek, przeplatan¹ piosenk¹ kresow¹. Zespó³ wprowadzi³ salê w atmosferê sentymentalnych wspomnieñ. Na zakoñczenie Wojciech Habela po egna³ uczestników uroczystoœci wierszami Sen o Lwowie Witolda Szolgini i Moja Ziemia Feliksa Konarskiego. Helena Kopacka dziêkuj¹c uczestnikom uroczystoœci po egna³a ich wierszem: Lwowiaku Kresowiaku Przez burzê ycia jak powstaæ œmia³o Nie zna co boleœæ i trwoga Kochaj dusz¹ ca³¹ Dom swój Ojczyznê i Boga 31

34 O Wo³yniu nikt nie zapomni e by³ Polski i ka da pieœñ przypomni Bo dla pieœni nie ma adnych dróg Ona przejdzie ka dy próg Na zakoñczenie spotkania Prezes Antoni Jadach wyrazi³ podziêkowanie wszystkim uczestnikom uroczystoœci, szczególnie m³odzie y uczestnicz¹cej w spotkaniu, III LO w Œwidnicy wspó³organizatorom dzisiejszej uroczystoœci, Zespo³owi Szkó³ Rolniczych z Mokrzeszowa i Szkole Podstawowej nr 8 ze Œwidnicy za ubogacenie naszych uroczystoœci. Do zobaczenia za rok. q Karol Liwirski IV Powiatowy Konkurs Wiedzy o Lwowie i Kresach Wschodnich 19 paÿdziernika 2016 roku odby³ siê kolejny Powiatowy Konkurs Wiedzy o Kresach P³d.-Wsch. po³¹czony z recytacj¹ wierszy Hemara. Organizatorami s¹ Œwidnicki Oddzia³ Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i M³o- *** Po przerwie wyk³ad pana Tomasza Kuby Koz³owskiego z Warszawskiego Domu Spotkañ z Histori¹ na temat Lwów jakiego nie znacie. W pokazie multimedialnym pan Tomasz pokazuje najwiêksz¹ polsk¹ Wystawê Krajow¹ we Lwowie, która zosta³a otwarta w czerwcu 1894 roku na terenach po³o onych obok Parku Stryjskiego. Powierzchnia wystawy zajmowa³a ponad 48 hektarów, na której wybudowano ponad 120 pawilonów bran owych. Na tych terenach zaprojektowano i zbudowano specjaln¹ rotundê, w której zosta³a otwarta Panorama Rac³awicka autorstwa Kossaka i Styki, a która obecnie znajduje siê we Wroc³awiu. Ju w tych latach zbudowano tam podœwietlan¹ w kolorach fontannê o 52 strumieniach wody, przy której orkiestra umila³a czas. W tym samym roku zbudowano we Lwowie pierwsz¹ liniê tramwaju elektrycznego ³¹cz¹cego Dworzec kolejowy z Parkiem Stryjskim. Lwów w tym czasie posiada³ stadion sportowy do pi³ki no nej, na którym rozegrano w lipcu tego roku pierwsze spotkanie miêdzy Soko³em Lwów a Soko³em Kraków. Mecz zakoñczono po 6 minutach, to jest po strzeleniu pierwszej bramki jeszcze nie znano regulaminu gry. Na tym stadionie odbywa³y siê æwiczenia i pokazy gimnastyczne Soko³a. Nie tak dawno obchodziliœmy 70. rocznicê zakoñczenia II wojny œwiatowej. Ze Lwowa Armia Radziecka zrabowa³a i wywioz³a cenne zbiory Ossolineum to unikalne zbiory ksi¹ ek i obrazów. Polaków zadzie owy Dom Kultury. Zadaniem konkursu jest rozpowszechnianie kultury i historii ziem kresowych, które by³y przynale ne do Rzeczypospolitej przez szeœæ wieków. Konkurs obejmowa³ pytania z testu wiedzy o Lwowie oraz pytania multimedialne na temat ciekawych miejsc zwi¹zanych z miastem Lwów, by³y te pytania o kresowym poecie Zygmuncie Rumlu poniewa wyst¹piliœmy z proœb¹ do Urzêdu w Œwidnicy o nadanie jednemu z rond miasta jego imienia. Otwarcia konkursu dokona³ wiceprezes Karol Liwirski wraz z panem dyrektorem MDK w Œwidnicy Zbigniewem Curylem. W konkursie uczestniczy³o 9 zespo³ów ze szkó³ podstawowych i gimnazjalnych. Zbli a siê listopad, kolejna rocznica Niepodleg³oœci naszej Ojczyzny oraz setna rocznica walk o Lwów. Dlatego na otwarcie konkursu opracowaliœmy krótk¹ prelekcjê na te tematy, które zaprezentowa³ zaproszony goœæ przeplataj¹c piêknymi strofami poezji lwowskiej aktor scen krakowskich pan Wojciech Habela. Pan Wojciech z panem Ryszardem Gwó dziem historykiem II LO ze Œwidnicy, oceniali wiedzê i walory artystyczne prezentowanej poezji lwowskiej. I miejsce Szko³a Podstawowa nr 1 w Œwidnicy Zespó³ w sk³adzie: Theofani Ku³ak, Natalia Janiszewska, Karolina Gawrñska II miejsce Gimnazjum w Lutomi Dolnej Zespó³ w sk³adzie: Wiktoria Kilar, Natalia Janiszewska, Karolina Gawroñska III miejsce Gimnazjum nr 2 w Œwidnicy Zespó³ w sk³adzie: Weronika W¹sowska, El bieta Tadel, Rados³aw Natanek IV miejsce Gimnazjum nr 3 w Œwidnicy Zespó³ w sk³adzie: Joanna Barszcz, Natalia Walter V miejsce Gimnazjum w Lutomi Dolnej Zespó³ w sk³adzie: Anna Natanek, Kinga Pó³torak, Kacper Dratwa VI miejsce Gimnazjum nr 1 w Œwidnicy Zespó³ w sk³adzie: Ró a Krawczyk, Julia Chruœcik, Emilia Dziêcielska VII miejsce Szko³a Podstawowa w Lutomi Dolnej Zespó³ w sk³adzie: Karol Ciecierski, Kacper Popiel, Maja êga VIII miejsce Szko³a Podstawowa nr 315 Zespó³ w sk³adzie: Nikola Pieluch, Roksana y³ka IX miejsce Szko³a Podstawowa nr 8 Zespó³ w sk³adzie Martyna Po oga, Bartosz Pasternak, Lidia Banach Nagrodzone zespo³y otrzyma³y statuetkê Lwa Lwowskiego, nagrody ksi¹ kowe i dyplomy ufundowane przez Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich. Prowadzenie konkursu Wioletta Ziobrowska. 32

35 mieszkuj¹cych Kresy wypêdzono nie byliœmy repatriantami, którzy wracaj¹ do Ojczyzny, lecz ekspatriantami zmuszonymi do opuszczenia rodzinnych stron. 25 wrzeœnia minê³a 95 rocznica otwarcia przez Naczelnika Pañstwa Józefa Pi³sudskiego I Targów Wschodnich we Lwowie. Pan Tomasz przypomina, e we Wroc³awiu znajduje siê miniaturowa wystawa Lwowa pana Witwickiego. O godzinie piêtnastej trzydzieœci w galerii œwidnickiej obok wejœcia do teatru zbieraj¹ siê zaproszeni goœcie na wernisa Lwów i Kresy w spojrzeniu teraÿniejszoœci w sercach Dolnoœl¹zaków. W obecnoœci w³adz miasta pana wiceprezydenta Szymona Chojnowskiego, pana Andre van der Wendena twórcy tej wystawy, pana Roberta Kukli, zaproszonych goœci pan Antoni Jadach prezes œwidnickiego Towarzystwa serdecznie dziêkuje przede wszystkim pani Romanie Stach i panu Andre za udostêpnianie zwiedzania i podziwiania tej wystawy. Dla wyjaœnienia informujê, e by³a wykonana z okazji 25-lecia dzia³alnoœci wa³brzyskiego oddzia³u Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo- Wschodnich. Prezentowano j¹ w salach zamku Ksi¹ pod Wa³brzychem, a nastêpnie w gmachu Urzêdu Marsza³kowskiego we Wroc³awiu i dopiero przed naszymi uroczystoœciami zawita³a do grodu œwidnickiego. Równie w holu Teatru Œwidnickiego otwarta zosta³a wystawa Stowarzyszenia Wspó³pracy Polska Wschód zorganizowana przez pana Andrzeja Kempê Lwów polskie miasto, przedstawiaj¹ca historiê Lwowa, uwypuklaj¹c wydarzenia roku 1941 jak kaÿñ profesorów lwowskich. Informujemy, e w sierpniu 2016 roku prezes fundacji Semper Fidelis Jerzy Tandecki z Robertem Kukl¹ Teatr Œwidnicki zorganizowali wernisa malarski. Udzia³ wziêli malarze z Ukrainy i Wroc³awia. Tematem wystawy by³ pejza Lwowa i Œwidnicy widziany przez malarzy z Ukrainy. q Jaros³aw Tadeusz Leszczyñski X Pielgrzymka TMLiKPW do Stopnicy rej autorami byli stopniczanie w osobach Tadeusza Leszczyñskiego (s³owa) i Zygmunta Rogoziñskiego (muzyka). Nastêpnie pielgrzymi udali siê procesjonalnie na po³o on¹ kilkaset metrów od koœcio³a Kalwariê Stopnick¹ (na dawnym cmentarzu grzebalnym). Ram odby- ³o siê nabo eñstwo Drogi Krzy owej, które poprowadzi³ ks. kanonik Janusz Rydzek, dziekan i proboszcz stop- Koœció³ w Stopnicy W sobotê, 30 czerwca 2016 roku, mia³a miejsce X Pielgrzymka Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich do Stopnicy. Organizatorem jej by³ kielecki oddzia³ tej organizacji. Uczestnicy pielgrzymki brali udzia³ we Mszy Œwiêtej odprawionej o godz w koœciele farnym pw. Œwiêtych Aposto³ów Piotra i Paw³a w Stopnicy w intencji ofiar awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Przed Msza Œw. zosta³o wyg³oszone przemówienie na temat tej tragedii oraz odmówiona Nowenna do Matki Boskiej Stopnickiej. Na zakoñczenie Najœwiêtszej Ofiary zosta- ³a odœpiewana Pieœñ do Matki Boskiej Stopnickiej, któnicki. Na zakoñczenie udzieli³ uczestnikom Drogi Krzy- owej odpustu zupe³nego. Uroczystoœæ zakoñczy³o odmówienie Nowenny do MB Stopnickiej. * * * Obraz Matki Boskiej Stopnickiej znajduje siê w Kaplicy Hinkowskiej koœcio³a farnego œw. œw. Piotra i Paw- ³a od 1645 roku. MB Stopnicka nale y do typu wizerunków Matki Boskiej Dobrej Rady, której pierwowzór znajduje siê w Szkodrze centrum katolicyzmu w Albanii. MB Stopnicka jest Patronk¹ Pojednania i Zjednoczenia Narodów Polski, Litwy, Bia³orusi i Ukrainy. q 33

36 Janina Smoliñska 25 lat Milickiego Klubu TMLiKPW im. Orl¹t Lwowskich r. To w³aœnie pamiêæ jest zasadniczym powodem naszego spotkania. Pamiêæ, której zadaniem jest ocaliæ od zapomnienia przesz³oœæ. Ocaliæ od zapomnienia ludzi, którzy tê przesz³oœæ tworzyli, ocaliæ od zapomnienia w koñcu nas, spadkobierców tej przesz³oœci. Historia naszego klubu to historia ludzi, których po³¹czy³a wspólna przesz³oœæ. decka, Ryszard Demianiuk, Tadeusz Skiba, Adrian Kosendiak, Piotr Lech, Katarzyna Misiak, Janusz abuda, Piotr Babiarz. Za wyj¹tkowe oddanie i zaanga owanie na rzecz Klubu, za niesienie pomocy rodakom i wsparcie renowacji polskich cmentarzy na Kresach, Z³ote Odznaki Semper Fidelis otrzymali: Stanis³awa Uglis, Janina Smoliñska, Janusz Dziekan, Stefan Sobczak. Daj Bo y zdrowi Tak prezes Klubu Micha³ Folmer powita³ ok. 200 osób zgromadzonych w sobotê 5 listopada 2016 r., w goœcinnej auli I Liceum Ogólnokszta³c¹cego w Miliczu. Obchodziliœmy 25 rocznicê powo³ania naszego Klubu. Przypomnia³, e obecnie jest prawie 100 klubowiczów, ale przez te 25 lat przewinê³o siê ³¹cznie oko³o 400 osób. Wœród zaproszonych goœci byli: prezes Zarz¹du G³ównego TMLiKPW Andrzej Kaminski skarbnik ZG TMLiKPW Leszek Mulka burmistrz miasta i gminy Milicz Piotr Lech wiceburmistrz S³awomir Strzelecki wójt gminy Kroœnice Andrzej Bia³y przewodnicz¹cy Rady Powiatu Pawe³ Herl sekretarz gminy Cieszków Zdzis³aw Musia³ dyrektorzy i przedstawiciele szkó³ i instytucji lokalnych. yczenia sk³ada³ Andrzej Kaminski i Piotr Lech. M³odzie LO, pod kierunkiem dyrektor LO Iwony Lewandowskiej, przygotowa³a prezentacjê nt. historii Klubu, uzupe³nian¹ wystêpami chóru prowadzonego przez Mariê Nahajowsk¹. Na wniosek Zarz¹du Milickiego Klubu TMLiKPW, Zarz¹d G³ówny przyzna³ medale z okazji 25-lecia Klubu, które wrêcza³ prezes ZG Andrzej Kaminski, dla osób, które realizowa³y misjê Klubu pe³ni¹c ró ne funkcje lub wspiera³y klubowiczów nios¹c pomoc Polakom yj¹cym na Ukrainie.. Medale otrzyma³o 21 osób: Wanda Jach, Tadeusz JóŸków, Franciszek Kaliszczak, Józef Jankowski, Teresa Jankowska, Jadwiga Taterka, Bronis³awa Rutka, Ludwika Liszewska, Danuta Nieczypor, Bronis³aw Dewmeñczuk, Jan Sumis³awski, Stanis³aw G¹kowski, Andrzej Wojtyczka, Teresa Ra- Prezes Klubu TMLiKPW w Miliczu Micha³ Folmer oraz Burmistrz Milicza Piotr Lech dziêkuj¹ za wsparcie i wspó³pracê Andrzejowi Kaminskiemu prezesowi ZG TMLiKPW Czêœæ artystyczn¹ zapewni³a kapela ze Lwowa Lwowska Fala pod kierownictwem Edwarda Sosulskiego. Podziêkowania nale ¹ siê harcerzom milickim: Marzenie Rokicie, Micha³owi G³¹b, Magdzie Boliñskiej i Dariuszowi Duszyñskiemu. Wieczorem, w restauracji Lema, wszyscy spotkali siê na uroczystej kolacji przy muzyce, tañcach i œpiewach inicjowanych przez prawdziwych Lwowiaków. Oto krótka historia naszego Klubu: Pomys³ za³o enia w Miliczu Towarzystwa Mi³oœników Lwowa zrodzi³ siê na towarzyskim spotkaniu kilku osób pochodz¹cych z Kresów Wschodnich II RP, które uczestniczy³y w wycieczce do Lwowa, zorganizowanej przez zak³ad produkcyjny TEXIM w 1991 r. Pomys³odawcami byli mieszkañcy Milicza, przesiedleñcy dwaj panowie: Mieczys³aw Ho³ówko i Franciszek Zamirski. Wyznaczono datê 10 kwietnia 1991 r. na oficjalne zebranie za³o ycielskie. Przysz³o 40 osób, z których 25 podpisa³o deklaracjê przyst¹pienia do TML. Zachowana uchwa³a nr 7 z dnia r, powo³uje do istnienia i dzia³ania Klub TML na terenie miasta Milicz i gminy, z siedzib¹ w Miliczu. Podpisa³ prezes ZG TML Andrzej Kaminski. Decyzj¹ cz³onków Orlêta Lwowskie to nazwa naszego klubu od 19 marca 1993 roku. Kolejno funkcjê prezesa Klubu pe³nili: Mieczys³aw Ho³ówko, Tadeusz JóŸków, Stanis³awa Sofiñska, Wanda Jach, Józef Nieczypor, Micha³ Folmer. 34

37 Pierwszy Op³atek w styczniu 1992 r. w Klubie Nauczyciela przygotowa³y Panie: Maria Iwanicka, Franciszka Malinowska i Jadwiga Taterka. Podró e na Kresy to cykl artyku³ów w Gazecie Milickiej od 1992 roku, pisanych przez ludzi przyby³ych z Kresów cz³onków Klubu TML. Koordynatork¹ projektu popularyzacji tradycji kresowych, historii Lwowa, przypominania postaci s³awnych i zas³u onych dla ojczyzny Kresowian, by³a Klementyna Dominas, prowadz¹ca Biblioteczkê Klubu. Pierwsza znacz¹ca akcja zbiórki odzie y i ywnoœci na rzecz Polaków pozostaj¹cych na Kresach zorganizowana by³a w marcu 1996 r. Pierwsza zbiórka pieniêdzy na odbudowê Cmentarza Orl¹t Lwowskich odby³a siê 1 listopada 1997 roku, za wiedz¹ i zgod¹ ZG TMLiKPW. W Miliczu i Su³owie harcerze ze Szko³y Podstawowej nr 2, nadzorowani przez opiekuna Hufca ZHP druha Boles³awa Zajiczka, zebrali 1348,23 z³, przekazanych na konto ZG we Wroc³awiu. Przy pomocy Tadeusza JóŸków i ks. Kazimierza Kudryñskiego duchowego opiekuna naszego Klubu, umieszczono w koœciele pw. œw. Andrzeja Boboli w Miliczu pami¹tkow¹ tablicê poœwiêcon¹ Kresowiakom. Realizuj¹c nasze statutowe za³o enia wsparliœmy budowê koœcio³a w Brodach w woj. tarnopolskim. Od tego roku Klub prowadzi akcjê Ksi¹ ki polskie dla dzieci na Wschodzie. Trafiaj¹ one do polskich uczniów we Lwowie i okolicy, np. do Polskiej Szko³y nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie. Osi¹gniêciem by³ zakup organów dla koœcio³a w Bóbrce, a fundatorami byli Miliczanie. Nawi¹zano wspó³pracê ze Stefanem Sobczakiem, który zawozi nasze dary dla Polaków we Lwowie. Kresowian zabito dwukrotnie: raz przez ciosy zadane toporami, drugi raz przez przemilczenie takie by³o motto spotkanie naszego z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim. Sta³ym elementem comiesiêcznych spotkañ s¹ prelekcje wyg³aszane przez cz³onków lub zaproszonych goœci. M.in. wystêpowali: Jan Sumis³awski, Adolf Soczyñski, Józef Jankowski, Tadeusz JóŸków, Micha³ Folmer, prof. Stanis³aw Nicieja, Stefan Sobczak. Now¹ form¹ obchodów Œwiêta Niepodleg³oœci by³ udzia³ w uroczystoœci sadzenia Dêbów Katyñskich przy ZSL w Miliczu, przy Szkole Podstawowej nr 2 w Miliczu i na placu Jana Paw³a II w Kroœnicach. Utrzymywano kontakty z cz³onkami Zwi¹zku Sybiraków w Miliczu. IPN z odzi zapewni³ nam mapê œcienn¹ II RP, potrzebn¹ podczas prowadzonych przez Stanis³awê Uglis, Micha³a Folmera i Janinê Smoliñsk¹, ywych lekcji historii w miejscowych szko³ach. Wieloletnia jest te wspó³praca mieszkañców Wierzchowic i Kroœnic cz³onków naszego klubu z redaktor Gra yn¹ Or³owsk¹-Sondej z wroc³awskiego oddzia- ³u TVP w akcji Ocaliæ od zapomnienia. Akcje odnawiania cmentarzy odby³y siê w ytomierzu (z udzia³em harcerzy druha Bolka), Bohorodyczynie (z udzia³em Renaty Hajduk ze SP w Kroœnicach). Inn¹ formê spotkañ z m³odzie ¹ proponuje Kierowniczka Internatu Technikum Leœnego Jolanta Cwenar s¹ to wieczornice z czêœci¹ artystyczn¹ i poczêstunkiem. Zorganizowano pierwsz¹ wycieczkê klubowiczów z dotacj¹ od Rady Miasta Œladami polskoœci : zwiedzano Trzebnicê, Panoramê Rac³awick¹, Muzeum Narodowe i Ostrów Tumski z katedr¹ wroc³awsk¹. Inn¹ wycieczk¹ by³ wyjazd do Gniezna, Biskupina i Lednicy w 2003 roku. W 2004 roku zwiedzano Ziemiê Opolsk¹ i Górê œw. Anny, na Wzgórze Joanny. Folklorystyczny charakter mia³y wycieczki do Ma³ego Muzeum Ludowego w Marcinowie k. Trzebnicy. Wycieczki organizowane przez Krystynê Fryziel s¹ bogate w programie i atrakcyjne: Kotlina Jeleniogórska, Szczawnica, Sandomierz i Kazimierz, Lwów, Wilno. Od czerwca 2002 roku klubowicze spotykaj¹ siê regularnie na pikniku w szkó³ce leœnej w Œwiêtoszynie. Od 11 lipca 2013 roku odbywaj¹ siê w Miliczu uroczyste apele poœwiêcone rocznicom Rzezi Wo³yñskiej w 1943 roku. Uczestnikami s¹ przedstawiciele organów samorz¹dowych, cz³onkowie Klubu TMLiKPW, pracownicy i uczniowie milickich szkó³. Miejscem spotkañ jest Tablica Pami¹tkowa ufundowana z inicjatywy Klubu przy Liceum Ogólnokszta³c¹cym w Miliczu. Wszystkie wydarzenia do 2013 roku skrzêtnie rejestrowa³a w Kronice Teresa Radecka, a nastêpnie Janina Smoliñska, a na bie ¹co opisywa³a w lokalnej prasie Józefa Traczyñska. Odwiedzamy cz³onków Klubu, którzy ze wzglêdu na wiek lub stan zdrowia nie mog¹ przychodziæ na nasze spotkania. Pamiêtamy o tych, którzy odeszli, sk³adaj¹c na grobach œwi¹teczne stroiki z wizytówk¹ Klubu. Nie doczeka³ naszego jubileuszu ks. Kazimierz Kurdyñski duchowy opiekun Klubu od pocz¹tku dzia³alnoœci. Nasze spotkania (andrzejkowe, op³atkowe, œledzik, czy jajeczko) by³y organizowane w ró nych milickich lokalach: Baryczanka, Pa³acowa, Parkowa, Dom Dzia- ³owca, Pelikan, Lawendowy Zak¹tek, Nad Zalewem. Od kilku lat spotkania umila akompaniatorem akordeonowym Piotr Kuœnierz, Stanis³aw Miljan lub Tadeusz Skiba. Zawsze mogliœmy liczyæ na wsparcie przyjació³. Naszymi wieloletnimi sponsorami s¹: Gmina Milicz, Bank Spó³dzielczy, Nadleœnictwo Milicz, Zak³ad Tarczyñski oraz forma ART-ZBYT Andrzeja Wojtyczki, Spó³dzielnia TEXIM, forma DEFRATYKA, fabryka mebli BODZIO, forma DREW BOX, Starostwo Powiatowe. Patronat medialny zapewniaj¹: gazeta G³os Milicza, gazeta Milicka, Telewizja Powiatu Milickiego. Kronikarz Klubu TMLiKPW w Miliczu Janina Smoliñska 35

38 Stanis³awa Potaczek Wigilijna wieczerza Bia³y obrus, op³atek, sianko, Choinka i uroczysty nastrój, To znaki wigilijnego wieczoru 24 grudnia ka dego roku. Na odœwiêtnej zastawie Wigilijne potrawy. Na stole dodatkowy talerz Dla kogoœ, gdyby siê zjawi³. Pierwsza gwiazdka, modlitwa, Sk³adanie yczeñ, op³atek To Wigilii pocz¹tek. I dwanaœcie potraw. Ka da potrawa jest symbolem: Zdrowia, dobrobytu, zgody, Pomyœlnoœci, szczêœcia, urody. To mak, pszenica, miód, Groch, kapusta, grzyby, Kluski z makiem, Kresowa kutia, ryby. To barszcz z uszkami, Grzybowa zupa z kluskami, Kwaœnica z grochem I wszystkiego po trochu. To karp w duecie Sma ony i w galarecie, Œledziki, ryba po grecku, Ciasto z makiem Przyrz¹dzone z sercem i smakiem. I kompot z owoców suszonych By jad³o posz³o na zdrowie. Czas na kolêdy, prezenty, Wspomnienia, których nie ma z nami, Niejedna ³za w oku, yczenia weso³ych œwi¹t I szczêœliwego Nowego Roku. Potem pasterka o pó³nocy, Szopka z Dzieci¹tkiem w ³óbku, Gdzie œwiat³oœæ z nieba siê toczy I radoœæ z tej Œwiêtej Nocy Andrzej Szlichta Pamiêtamy Koñczy siê paÿdziernik, za kilka dni Œwiêta Zmar- ³ych. Jak ka dego roku bêdziemy odwiedzali groby naszych bliskich, przyjació³, znajomych. Cz³onkowie Oddzia³u Czêstochowskiego Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich w dniu 25 paÿdziernika odwiedzili czêstochowski cmentarz na Stradomiu, gdzie znajduje siê grób naszego wieloletniego (14 lat) prezesa œp. Wac³awa Baczyñskiego. Kil- Poœwiêcenie pomnika œp. Wac³awa Baczyñskiego na cmentarzu Stradom w Czêstochowie kanaœcioro cz³onków Towarzystwa ona Zmar³ego p. Danuta Baczyñska, lwowianka z urodzenia i pochodzenia, wiceprezydent Czêstochowy dr Ryszard Stefaniak (wielki przyjaciel Towarzystwa, obecny na wszystkich naszych uroczystoœciach, uczestnik naszej czerw- cowej wycieczki do Lwowa), ks. Marek Olejniczak, kapelan naszego oddzia³u, proboszcz parafii, w której w koœciele pw. œw. Melchiora Grodzieckiego znajduje siê kopia lwowskiego obrazu MB askawej, By³a tak e grupa kilkunastoosobowa m³odzie y z Gimnazjum nr 9 36

39 z opiekunk¹ mgr Ann¹ Kusak. Mimo obficie padaj¹cego deszczu, zebrani pod przewodnictwem ks. kapelana odmówili modlitwê za Zmar³ego. Deszcz nie przeszkodzi³ równie w wyg³oszeniu krótkich, ale ciep³ych s³ów pod adresem Zmar³ego przez wiceprezydenta, ks. kapelana i prezes naszego Oddzia³u pani¹ Ma³gorzatê Deskê. Oprócz zbli aj¹cego siê Œwiêta Zmar³ych drugim powodem naszej obecnoœci by³o zakoñczenie budowy nagrobka. W kosztach budowy prócz ony uczestniczy Zarz¹d G³ówny TMLiKPW i nasz Oddzia³. Nagrobek wykonany jest z jasnego strzeliñskiego granitu. Na p³ycie wyryte s¹ nastêpuj¹ce napisy: w górnej czêœci Œ.P. Wac³aw Baczyñski ( ) Urodzi³ siê we Lwowie. Obok umieszczono dwa kolorowe medaliony: ze zdjêciem Zmar³ego i herb Lwowa. W dolnej czêœci p³yty wyryty jest napis o treœci: Prezes Oddzia³u Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich, Wiceprezes ZG we Wroc³awiu, Prezes TG Sokó³, Radny Miasta Czêstochowa. Nieco ni ej: Semper Fidelis. Chcieliœmy, aby ka dy, kto odwiedzi ten cmentarz, dowiedzia³ siê, e nasz prezes i przyjaciel urodzi³ siê we Lwowie, kocha³ to miasto i Kresy, ale równie dzia- ³a³ aktywnie dla dobra Czêstochowy. W tym dniu pozostawiliœmy na grobie œp. Wac³awa Baczyñskiego pal¹ce siê znicze jako symbol naszej pamiêci. Spotkanie zakoñczy³o siê herbatk¹, przy której równie wspominaliœmy Zmar³ego. Nale y nadmieniæ, e nasi cz³onkowie odwiedzaj¹ groby naszych zmar³ych cz³onków i groby wojenne Obroñców Lwowa pochowanych na czêstochowskich cmentarzach, a mianowicie Zygmunta Dierzbickiego, Leona Lewickiego, Remigiusza Niekrasza i Stefana Stetkiewicza. Pamiêtaæ o Nich to nasz obowi¹zek i tradycja. Czêstochowa, paÿdziernik 2016 Janusz Sekulski Kresy w czerwieni 1939 roku 17 wrzeœnia 1939 roku Rosja sowiecka napad³a na Polskê. GnieŸnieñski oddzia³ Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich by³ organizatorem uroczystoœci w 77 rocznicê tej napaœci. W sobotê 17 wrzeœnia odby³a siê uroczystoœæ patriotyczna przy tablicy pamiêci Krzy Katyñski w koœciele farnym. Kwiaty i znicz z³o y³ Janusz Sekulski i Czes³aw Szalaty O godzinie dziesi¹tej przy Tablicy-Krzy u Katyñskim umieszczonej na zabytkowym murze Koœcio³a Œwiêtej Trójcy zebrali siê uczestnicy tej uroczystoœci. Obecni byli m.in. Prezydent Miasta Gniezna Tomasz Budasz i jego z-ca Micha³ Powa³owski, przewodnicz¹cy Rady Powiatu Dariusz Igliñski, Przewodnicz¹cy Rady Miasta Micha³ Glejzer, Starostê GnieŸnieñskiego reprezentowa³ dyrektor Marcin Mokohoñski, przedstawiciele parlamentarzystów, radni miasta i powiatu, Z-ca Dowódcy 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu, Prezesi Towarzystw i Stowarzyszeñ, cz³onkowie naszego oddzia³u, mieszkañcy Gniezna. Po odœpiewaniu hymnu Polski g³os zabra³ prezes oddzia³u TMLiKPW. Powiedzia³em m.in.: dzisiejsza uroczystoœæ to 77 Rocznica agresji Rosji sowieckiej na Polskê. Jednak aby mówiæ o tej agresji nale y przypomnieæ wczeœniejsze okolicznoœci, przypadki, które do tej agresji doprowadzi³y. W 1933 w³adzê w Niemczech zdobywa Hitler. S³ynny z wielkiej umiejêtnoœci przewidywania marsza³ek Józef Pi³sudski wysy³a dyplomatów do Francji, aby dokonaæ tzw. wojny prewencyjnej i zdusiæ hitlerowsk¹ Rzeszê w zarodku. Jednak wystraszeni Francuzi nie godz¹ siê na taki uk³ad. W maju 1935 roku umiera Józef Pi³sudski. Przez nastêpnych kilka lat rz¹d Polski g³osi propagandê o sile naszej armii, która zniszczy ka dego agresora, a w Berlinie mo emy byæ w dwa tygodnie, nie oddamy nawet guzika. Rzeczywiœcie nasze wojsko by³o œwietnie wyszkolone, gotowe do walki, ale... w styczniu 1939 roku hitlerowskie Niemcy proponuj¹ Polsce wspólne zaatakowanie Rosji sowieckiej. Propozycja ta zostaje odrzucona. Polska nigdy nie do- ³¹czy do faszystowskich Niemiec. Zreszt¹ nikt w Europie (poza szczególnym przypadkiem Austrii) nie chcia³ byæ sojusznikiem Hitlera. Nawet Benito Mussolini siê waha³. Nasi sojusznicy byli s³abi i ulegli wobec Hitlera, czego dowiedli w Monachium zgadzaj¹c siê na aneksjê Sudetów. Polska nie mia³a adnych szans w wojnie z Niemcami. Jak s¹dzi³o wielu m¹drych ludzi Niemcy byli mniej groÿni dla Polaków jak Sowieci. Pakt Hitlera z 23 sierpnia 1939 roku uznano w Europie za dziwaczny, pomimo to, e wiedziano te o tajnej klauzuli, czyli o rozbiorze Polski. Ostatnia dowiedzia³a siê sama Polska. Polska nie mog³a zgodziæ siê na oddanie Gdañska i korytarza przez Polskê prowadzonego. Pomimo s³aboœci militarnej, g³ównie braku ciê kiego uzbrojenia, armat, czo³gów, lotnictwa zawsze wa ny dla Polaków by³ honor, cenniejszy od ycia. Napad Sowietów 17 wrzeœnia 1939 roku by³ zaskoczeniem dla Polski. Byliœmy zdezorganizowani i zaskoczeni. Wywiad II Rzeczypospolitej nie mia³ z³udzeñ co do natury w³adzy bolszewickiej po 1920 roku. Mimo to nie pozna³ treœci 37

40 tajnego protoko³u o nieagresji z 23 sierpnia 1939 roku pomiêdzy Sowietami i III Rzesz¹. Napadu dokonano przez Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej, tereny województw wileñskiego, nowogródzkiego, poleskiego, wo³yñskiego, tarnopolskiego, stanis³awowskiego i po czêœci lwowskiego i bia³ostockiego. Tereny zajmowa³y w przybli eniu po³owê pañstwa polskiego z ok. 13 milionami ludnoœci. W przeddzieñ agresji stan 3 armii sowieckiej wynosi³ ok. 90 tys. o³nierzy, 678 czo³gów, 45 samochodów pancernych i 136 samolotów. Z dnia na dzieñ powiêksza³a siê iloœæ sowieckich o³nierzy i uzbrojenia. 17 wrzeœnia 1939 roku pomiêdzy godz a 5.00 rozdzwoni³y siê telefony na ca³ym pograniczu polsko-sowieckim. Pierwsza wiadomoœæ, która dotar³a w g³¹b kraju do Brzeœcia i Warszawy pochodzi³a z Baranowicz. Nada³ je ok. godz. 5 dy urny telefonista z Baranowicz harcerz Jerzy Jarz¹bkiewicz (...) Ludnoœæ rdzennie polska przyjê³a wiadomoœæ o agresji Sowietów z zaskoczeniem i ze strachem, wkrótce mia³a siê przekonaæ, e obawy co do ich losu s¹ znacznie tragiczniejsze (...) Za nim œwiat rozjaœni³ dzieñ 17 wrzeœnia 1939 roku wiêkszoœæ stra nic Korpusu Ochrony Pogranicza strzeg¹cych ponad 1400 km odcinka granicy polsko-sowieckiej zosta³a zaatakowana przez przewa aj¹ce si³y sowieckie (...) Lwów zosta³ zaatakowany 22 wrzeœnia 1939 roku po dziesiêciodniowej obronie miasta przed Niemcami. Gen. P. Langner podda³ miasto w porozumieniu z Sowietami, e wojsko polskie opuœci miasto bez uszczerbku. Jak zawsze Sowieci nie dotrzymuj¹ umowy. Natychmiast zostaj¹ aresztowani oficerowie, którzy zakoñcz¹ swoje ycie znajduj¹c siê na liœcie katyñskiej(...) I przysz³a ta armia wyzwolicielka zostawiaj¹c za sob¹ mordy, po ary, rozpacz. Dalszym skutkiem agresji by³ Katyñ, Charków, Miednoje, Kalinin (Twer), Bykownia, rzeÿ Polaków na Wo³yniu i w Polsce Po³udniowo-Wschodniej, gdzie bandom UPA sprzyjali Sowieci (...) Osadzono w Warszawie w³adze komunistyczne, wymordowano dziesi¹tki tysiêcy b. o³nierzy Armii Krajowej, Cichociemnych, o³nierzy powojennego oporu przeciwko w³adzy ludowej... Polscy przywódcy PRL-u stali siê wasalami Moskwy a do gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Szanowni Zebrani! Od 28 lat mo emy mówiæ o niepodleg³oœci i demokracji, abyœmy tylko potrafili j¹ wcielaæ w ycie, wykorzystaæ i broniæ. Po wyst¹pieniu uczestnicy obchodów odmówili modlitwê za ofiary sowieckiej napaœci, któr¹ prowadzi³ ks. kanonik Maciej Lisiecki, proboszcz parafii pw. Œwiêtej Trójcy. Zebrani wys³uchali koncertu skrzypcowego w wykonaniu Anny Tanaœ uczennicy Pañstwowej Szko³y Muzycznej w GnieŸnie. Uroczystoœæ zakoñczyliœmy z³o eniem kwiatów i zniczy przy Tablicy-Krzy u Katyñskim i Tablicy Wo³yñskiej i odœpiewaniem Roty. q Jaroslaw Tadeusz Leszczyñski awra Uniowska Uniów to niewielka wioska po³o ona w województwie lwowskim i powiecie przemyœlañskim, w odleg³oœci 6 km na pó³nocny wschód od stolicy powiatu Przemyœlan. Le y w dolinie rzeki Gni³a Lipa, na po³udniowym sk³onie pasma Go³ogór wchodz¹cych w sk³ad szerszej jednostki Wy yny Podolskiej. Wieœ le y na wysokoœci 301 m n.p.m. i liczy 468 mieszkañców. G³ówn¹ atrakcj¹ turystyczn¹ jest greckokatolicki klasztor studytów zwany awr¹ Uniowsk¹, bêd¹c¹ znanym na Ziemi Lwowskiej sanktuarium maryjnym. Klasztor powsta³ jako prawos³awny monaster, za³o- ony przez ksiêcia wo³yñskiego Teodora Lubartowicza. Fundacja ta zosta³a zatwierdzona w 1401 roku przez króla W³adys³awa Jagie³³ê. Pocz¹tkowo klasztor by³ wspólnot¹ staroupigialn¹, to znaczy podleg³¹ bezpoœrednio metropolicie kijowskiemu, a nie lokalnemu biskupowi diecezjalnemu. W 1416 roku w cerkwi monasterskiej zosta³a pochowana ksiê na Aleksandra, ona ksiêcia kijowskiego Andrzeja Iwanowicza, a zarazem matka królowej Zofii, ony W³adys³awa Jagie³³y. W 1443 roku król W³adys³aw Warneñczyk nada³ ksiêciu Miko³ajowi Piñskiemu prawo do opieki nad monasterem uniowskim. W 1539 roku monaster uniowski przesta³ byæ staroupigialnym. Sta³o siê to za spraw¹ króla Zygmunta I Starego, który podda³ go w tym czasie zwierzchnoœci w³adyki lwowsko-halickiego. Wywo³a³o to trwaj¹cy kilka lat konflikt pomiêdzy biskupem ze Lwowa, a archimandryt¹ z Uniowa, który broni³ niezale noœci swojej placówki. Spór zakoñczy³ polubowny dekret króla z 30 lipca 1542 roku. Nadawa³ on w³adyce jedynie duchown¹ zwierzchnoœæ nad monasterem i prawo zatwierdzania wybranego przez mnichów archimandryty. Dobra ziemskie i p³yn¹ce z nich dochody pozostawa³y do wy³¹cznej dyspozycji klasztoru. Konflikty jednak trwa³y nadal. Dnia 20 listopada 1549 roku król Zygmunt August zwolni³ w³adykê Marka Ba³abana od prawa opieki nad monasterem, przekazuj¹c je Aleksandrowi Warzykowi ahodowskiemu. We wspomnianym roku monaster uniowski, wtedy jeszcze drewniany, zosta³ ca³kowicie zniszczony przez Tatarów, niezwykle czêsto nêkaj¹cych Kresy Po³udniowo-Wschodnie. Po tej tragedii do odnowienia monasteru przyczyni³ siê prawos³awny szlachcic Aleksander Wañka ahodowski z ahodowa. Pewnego razu bardzo zaniemóg³ na nogi i wtedy ukaza³a mu siê ikona z Matk¹ Bo ¹. Nakaza³a mu odbycie pielgrzymki do Ÿród³a z lecznicz¹ wod¹, które znajdowa³o siê w pobli- u zgliszczy spalonego klasztoru. ahodowski zosta³ uzdrowiony i z wdziêcznoœci za doznane ³aski ufundowa³ now¹ cerkiew wraz z monasterem. By³y to ju budowle murowane. W 1597 roku kolejny prawos³awny w³adyka lwowsko-halicki Gedeon Ba³aban si³¹ zaj¹³ monaster i mianowa³ archimandryt¹ swego krewnego Jonê. tego drugiego mnisi przegnali w 1599 roku i zwrócili siê o opiekê do w³aœciciela okolicznych dóbr Jerzego Ulanieckiego. Ulaniecki porozumia³ z Jon¹ i sprzeda³ 38

41 mu monaster. Jona na nowo zacz¹³ zarz¹dzaæ odzyskan¹ wspólnot¹ zakonn¹. Usun¹³ z niej niechêtnych mu mnichów, a nastêpnie odda³ klasztor pod bezpoœrednie zwierzchnictwo biskupów lwowskich. Decyzja ta sprawi³a, e z czasem w³adycy lwowscy byli równoczeœnie archimandrytami uniowskimi. W 1618 roku powsta³a w klasztorze drukarnia za³o- ona przez jego ihumena Cyryla Starowieckiego. Drukowano w niej wiele ksi¹ ek w jêzykach staro-cerkiewno-s³owiañskim i ruskim, g³ównie o treœci religijnej. spolitej Polskiej w rz¹dzie Marka Belki ( ) oraz pochodz¹cy ze Z³oczowa Roald Hoffmann, póÿniejszy laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, poeta, dramaturg i profesor Uniwersytetu Cornella w USA. Po œmierci metropolity Andreja 1 listopada 1944 roku, Klemens zosta³ archimandryt¹ klasztoru. Nasta³y jednak czasy drugiej okupacji sowieckiej. W dniach 8 10 marca 1946 roku z inspiracji Stalina zosta³ przeprowadzony Synod Lwowski, na mocy którego Koœció³ Greckokatolicki zosta³ wcielony do Rosyjskiego Koœcio- ³a Prawos³awnego. Duchownym, którzy odmówili przejœcia na prawos³awie grozi³y ³agry sowieckie, jedynie starszym wiekiem pozwolono w spokoju do yæ swych dni. Monaster uniowski nie przyst¹pi³ oczywiœcie do prawos³awia, dlatego jego archimandryta Klemens Szeptycki zosta³ w 1947 roku aresztowany i zes³any na Sybir gdzie zmar³ 11 lat póÿniej. Papie Jan Pawe³ II beatyfikowa³ go w 2001 roku podczas pobytu na Ukrainie. Uniów monastyr studytów i cerkiew W 1627 roku podczas odpustu z okazji Wniebowziêcia NMP Uniów zosta³ zbrojnie najechany przez Andrzeja ahodowskiego (wnuka Aleksandra Wañka) i jego szwagra Stanis³awa Boratyñskiego. Obaj napastnicy, roszcz¹c pretensje do zadoœæuczynienia za opiekê nad mnichami doszczêtnie obrabowali klasztor, rani¹c lub zabijaj¹c przy tej okazji kilka osób. W 1629 roku król Zygmunt III Waza mianowa³ archimandryt¹ uniowskim unitê Paw³a Ow³oczyñskiego. Spotka³o siê to z gwa³townym oporem mnichów tkwi¹cym przy prawos³awiu. Klasztor uniowski do unii z Koœcio³em Rzymskokatolickim przyst¹pi³ dopiero w 1700 roku wraz z ca³¹ diecezj¹ lwowsk¹. Po I rozbiorze Polski, w 1790 roku, w³adze austriackie dokona³y kasaty klasztoru, a jego dobra przekaza³y do dyspozycji greckokatolickich metropolitów lwowskich. Od tego momentu cerkiew klasztorna s³u y³a jako parafialna. W 1817 roku metropolita Micha³ Lewicki w zabudowaniach klasztornych urz¹dzi³ letni¹ rezydencjê greckokatolickich metropolitów lwowskich, która funkcjonowa³a tu do wybuchu II wojny œwiatowej. Odrodzenie ycia monastycznego w Uniowie nast¹pi³o w 1919 roku. Metropolita lwowski Andriej Szeptycki, po k¹dzieli wnuk Aleksandra Fredry i ze chrztu rzymski katolik, przekaza³ zabudowania klasztorne odnowionemu przez siebie zgromadzeniu studytów. Zgodnie z tradycj¹ zosta³ archimandryt¹ uniowskim, polecaj¹c pe³nienie tej funkcji na co dzieñ swojemu bratu, Klemensowi Szeptyckiemu ( ). W okresie II wojny œwiatowej z inspiracji arcybiskupa Andreja Szeptyckiego i jego brata Klemensa w uniowskim klasztorze przechowywano dzieci ydowskie z okolic. Wœród ocalonych m³odych starozakonnych by³ m. in. pochodz¹cy z pobliskich Przemyœlan Adam Daniel Rotfeld (jego oboje rodzice padli ofiar¹ holocaustu), minister spraw zagranicznych Rzeczypo- Uniów cerkiew monasteru studytów, obraz Matki Boskiej Uniowskiej Klasztor i cerkiew oczywiœcie zamkniêto. Pocz¹tkowo mieœci³o siê w jego zabudowaniach wiêzienie, a nastêpnie dom starców. Nazwê wsi zmieniono na Mi- hirja. Dawn¹ nazwê wsi przywrócono w 1991 roku. Rok wczeœniej monaster powróci³ do studytów, którzy przeprowadzili generalny jego remont. * * * Najcenniejszym zabytkiem zespo³u klasztornego jest gotycko-renesansowa cerkiew pw. Zaœniêcia NMP, przypominaj¹ca bry³¹ raczej koœció³ rzymskokatolicki ni œwi¹tyniê rytu wschodniego, co jest ewidentnym dowodem na wp³yw kultury polskiej na budownictwo 39

42 cerkiewne w dobie I Rzeczypospolitej. Jest to budowla jednonawowa na planie prostok¹ta. Fasadê œwi¹tyni wieñczy dobudowany w XVIII stuleciu barokowy szczyt. Wnêtrze cerkwi nakrywa sklepienie kolebkowe z lunetami i póÿnogotyckim ebrowaniem. Wewnêtrzne œciany pokrywa polichromia z lat Najwiêksz¹ œwiêtoœci¹ uniowskiej œwi¹tyni jest cudowny obraz Matki Boskiej Uniowskiej. Przedstawia on Maryjê w pó³postaci trzymaj¹c¹ Dzieci¹tko Jezus na lewej rêce, a praw¹ trzymaj¹c¹ na sercu. Obie postacie nakrywa metalowa sukienka, a g³owy wieñcz¹ zamkniête korony zakoñczone krzy ykami. Ikona ta mia³a objawiæ siê Aleksandrowi Wañce ahodowskiemu. Na zewn¹trz cerkwi, w kru gankach na dziedziñcu klasztoru, znajduje siê kopia nagrobka Aleksandra Wañki ahodowskiego (orygina³ przechowywany jest w Lwowskiej Galerii Sztuki). Nagrobek posiada cechy renesansowe i przedstawia le ¹cego rycerza w zbroi. W dolnej czêœci umieszczony jest napis w jêzyku polskim, co jest kolejnym dowodem na polonizacjê ruskiej szlachty nawet je eli jeszcze by³a prawos³awna lub greckokatolicka. W tych e kru gankach umieszczona jest br¹zowa tablica ufundowana przez wspomnianego ju ministra Adama Daniela Rotfelda, w której dziêkuje metropolicie Andrejowi Szeptyckiemu i jego bratu b³. Klemensowi Szeptyckiemu za uratowanie ycia. Napisy na niej s¹ dwujêzyczne ukraiñskie i polskie. W podziemiach cerkwi klasztornej spoczywa greckokatolicki metropolita lwowski, kardyna³ Micha³ Lewicki ( ). Jaros³aw Tadeusz Leszczyñski Podhorce to nie tylko pa³ac Koniecpolskich Pomiêdzy Brodami a Z³oczowem, na grzbiecie Pasma Woroniaku, nale ¹cego do Wy yny Podolskiej, le y wieœ Podhorce. Znana jest g³ównie z pa³acu nale- ¹cego niegdyœ do rodziny Koniecpolskich, Rzewuskich i Sanguszków, odwiedzanego przez mnóstwo turystów, zw³aszcza z Polski. Znacznie mniej ludzi odwiedza natomiast greckokatolicki monaster bazylianów le ¹cy na Pleœnisku, w odleg³oœci oko³o 1,5 km na po³udnie od zamku. Znajduje siê on w scenerii leœnej, w niewielkiej kotlinie otoczonej wzgórzami. Jest on jednym z bardziej znanych centrów pobo noœci greckokatolickiej w Galicji. Pierwszy monaster na tym miejscu zosta³ za³o ony w 1180 roku przez ksiê nê Helenê wywodz¹c¹ siê z dynastii Rurykowiczów, póÿniejsz¹ onê ksiêcia krakowskiego i sandomierskiego, Kazimierza Sprawiedliwego. W owym czasie monaster powsta³ obok pradawnego miasta Pleœniska. Gród ten by³ w³asnoœci¹ ksi¹- êc¹ i wa nym centrum obronnym, rzemieœlniczym oraz kulturalnym kraju. Kres funkcjonowania tego grodowo-miejskiego oœrodka nasta³ w styczniu 1241 roku. Gród Pleœnisko zosta³ wtedy zniszczonym przez ordê mongolsko-tatarsk¹, która mia³a siê daæ we znaki w kilka miesiêcy póÿniej tak e mieszkañcom Polski centralnej, a nawet zachodniej (bitwa pod Legnic¹). Z po ogi ocala³a jedynie cerkiew ufundowana przez ksiê n¹ Helenê, zaœ oœrodek miejsko-grodowy ju nigdy siê nie odrodzi³. Do odnowienia wspólnoty mniszej (wtedy prawos³awnej) na Pleœnisku dosz³o w czerwcu 1583 roku. Odnowicielem ycia monastycznego okaza³ siê mnich Szymon pochodz¹cy z niedalekiej wsi Bia³y Kamieñ. Swoje powo³anie zakonne zacz¹³ realizowaæ w jednym z monasterów greckiej Góry Atos. Po powrocie w rodzinne strony doprowadzi³ do restytucji monasteru na Pleœnisku. Swoimi p³omiennymi kazaniami przyci¹gal do monasteru swoich krajan z bli szych i dalszych oko- lic. Na Pleœnisku prze y³ 42 lata i zmar³ dnia 23 wrzeœnia 1625 roku. Ca³e swe mienie przeznaczy³ na budowê nowej cerkwi, poniewa stara ufundowana przez ksiê nê Helenê chyli³a siê ju ku upadkowi. W 1659 roku przyby³ tu o. Eliasz Hostys³awski wraz z diakonem Sozantym omikowskim ze Skitu Maniawskiego w Gorganach, niedaleko Nadwórnej. W tym czasie (1663 r.) ówczesny w³aœciciel Podhorzec Stanis³aw Koniecpolski ufundowa³ w tym miejscu kolejny monaster. W tym czasie y³o tu 20 mnichów. Monaster Podhorecki by³ wielokrotnie niszczony i rabowany przez Turków i Tatarów (sierpieñ 1672 r., luty 1688 r.). W latach monaster na Pleœnisku by³ jednym z bardziej znanych klasztorów bazyliañskich w Rzeczypospolitej. W 1700 roku przyst¹pi³ do unii ze Stolic¹ Apostolsk¹ staraniem biskupa Józefa Szumlañskiego. W 1726 roku monaster pad³ ofiar¹ ogromnego po aru, w wyniku którego sp³onê³y jego cerkwie, dzwonnica, zabudowania klasztorne oraz biblioteka. W zwi¹zku z powy szym w latach zbudowano obecn¹ cerkiew klasztorn¹. Po I rozbiorze Polski w latach w³adze austriackie próbowa³y dokonaæ kasaty monasteru w zwi¹zku z reformami koœcielnymi cesarza Józefa II. Na szczêœcie zamys³ ten siê nie uda³ i klasztor szczêœliwie przetrwa³ czasy panowania austriackiego. Znacznie mniej szczêœcia monaster mia³ po utrwaleniu siê na tych terenach w³adzy radzieckiej ju po II wojnie œwiatowej. W zwi¹zku z uchwa³ami Synodu Lwowskiego z marca 1946 roku Koœció³ Greckokatolicki zosta³ wch³oniêty przez Rosyjski Koœció³ Prawos³awny. Podhoreccy bazylianie odmówili przejœcia na prawos³awie i dlatego od maja do czerwca 1946 roku w³adze radzieckie dokona³y likwidacji monasteru, urz¹dzaj¹c w nim sanatorium przeciwgruÿlicze. Cerkiew na razie funkcjonowa³a jako greckokatolicka i to do 3 sierpnia

43 roku. Wtedy to zosta³a zamkniêta zgodnie z postanowieniem Lwowskiej Rady Obwodowej, Oleskiej Rady Rejonowej przy dobrowolnej akceptacji wiernych. Pomieszczenie cerkwi s³u y³o jako magazyn dla potrzeb sanatorium. W dniu 19 listopada 1989 roku ksi¹dz greckokatolicki Wo³odymyr Pa³czyñski odprawi³ tu pierwsze od chwili zamkniêcia cerkwi nabo eñstwo, oczywiœcie przed drzwiami œwi¹tyni. By³a to mo³ebeñ do Serca Pana Jezusa. Nied³ugo potem przywrócono cerkwi Podhorce klasztor Bazylianów funkcje sakralne i odnowiono ycie monastyczne. Od dnia 24 grudnia 1989 roku w cerkwi odbywaj¹ siê regularnie nabo eñstwa. Pierwszym prze³o onym odnowionej wspólnoty bazyliañskiej w Podhorcach zosta³ o. Pawe³ Jakimiec. W latach przeprowadzono kapitalny remont Monasteru Podhoreckiego, zaœ w latach dosz³o staraniem jego zakonników do odrodzenia Dru yny Maryjnej we wsi Podhorce. W latach staraniem kolejnych prze³o onych: o. Wo³odymyra Wirsty, o. Teodora Pyliawskiego, o. Hryhorija Bardacha, o. Stefana Romanyka, o. Romana Szelepki, o. Nazarija Lecha, przy aktywnym uczestnictwie zakonników i mieszkañców wsi Podhorce trwa³a rozbudowa Monasteru Podhoreckiego. Odnowiono te wtedy bramê-dzwonnicê, bramê wjazdow¹ oraz zbudowano nowy korpus monasterski. W sierpniu 2000 roku uroczyœcie obchodzono w monasterze jubileusz 200-lecia narodzin Chrystusa. Z tej okazji wydano ksi¹ eczkê w jêzyku ukraiñskim o monasterze w Podhorcach. W latach w monasterze odbywa³y siê rekolekcje dla wiernych pochodz¹cych z ró nych warstw spo³ecznych. * * * G³ówn¹ budowl¹ podhoreckiego zespo³u monasterskiego jest póÿnobarokowa cerkiew pw. œw. Onufrego. Jest to bezwie owa, trójnawowa bazylika z transeptem i wielobocznie zamkniêtym prezbiterium. Nad skrzy owaniem naw wznosi siê kopu³a na oœmiobocznym bêbnie, zakoñczona latarni¹. Fasada jest trójkondygnacyjna, ujêta w sp³ywy wolutowe. Wieñczy j¹ trójk¹tny fronton. Wnêtrze cerkwi (chocia nigdy nie by³a koœcio³em) przypomina œwi¹tyniê rzymskokatolick¹ a nie przybytek rytu wschodniego. Nie posiada ikonostasu. G³ówny o³tarz zaprojektowa³ znany jezuicki architekt z Krzemieñca Pawe³ Gi ycki. Wykona³ go snycerz Stefan, tak e z Krzemieñca w 1754 roku. Wiêkszoœæ ikon zosta³a wykonana przez bazyliañskich malarzy z Poczajowa, wtedy sanktuarium unickiego, dziœ zaœ jednego z g³ównych sanktuariów prawos³awnych na Ukrainie. Cerkiew posiada tak e barokowe o³tarze boczne i ambonê, co w praktyce nie odró nia jej wnêtrza od wystroju koœcio³ów rzymskokatolickich. Najwiêksz¹ œwiêtoœci¹ podhoreckiego sanktuarium jest cudowna ikona Matki Boskiej Podhoreckiej, umieszczona w g³ównym o³tarzu. Pochodzi ona z 2 po- ³owy XVII stulecia. W dniu 14 kwietnia 1694 roku na podstawie orzeczeñ komisji duchownej biskup Józef Szumlañski og³osi³ ikonê jako cudown¹, zaœ w 3 dni póÿniej zosta³a ona przeniesiona w uroczystej procesji ze wsi Ho³ubie do podhoreckiej cerkwi monasterskiej przy wielkiej liczbie wiernych œwieckich, duchowieñstwa i mnichów. Po zamkniêciu cerkwi przez w³adze sowieckie cudowny obraz schroni³a w swoim domu rodzina Micha³a Pagana. Po przywróceniu cerkwi funkcji sakralnych powróci³ do niej 7 kwietnia 1991 roku. W latach przeprowadzono jego konserwacjê. W s¹siedztwie cerkwi stoi dwukondygnacyjny gmach klasztorny, zbudowany w latach wed³ug projektu architekta Wêc³awskiego. Elewacja tej budowli ozdobiona jest pilastrami i obramieniami okien z charakterystycznymi uszami w naro ach. Do zespo³u klasztornego nale y tak e kaplica nad Ÿród³em z cudown¹ wod¹, bêd¹ca miniatur¹ cerkiewki. Zwieñczona kopu³¹ wspart¹ na oœmiobocznym bêbnie i zakoñczona latarni¹. Zbudowana zosta³a w czerwcu 1867 roku. q 41

44 Antoni Wilgusiewicz Z doœwiadczeñ TMLiKPW w zakresie edukacji historyczno-patriotycznej m³odzie y szkolnej Referat wyg³oszony podczas XI Toruñskich Spotkañ Dydaktycznych Tradycja i nowoczesnoœæ w edukacji historycznej w dniu 26 wrzeœnia 2015 r. i opublikowany w tomie pod tym samym tytu³em, Toruñ 2016 Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich to jedna z licznych w naszym kraju organizacji spo³ecznych (pozarz¹dowych) zrzeszaj¹cych osoby zainteresowane dziedzictwem historycznokulturalnym narodu polskiego i pragn¹ce utrwalaæ oraz popularyzowaæ wiedzê o nim. W tym konkretnym wypadku chodzi o dziedzictwo Kresów Po³udniowo- Wschodnich, czyli ziem dawnej Rzeczypospolitej nale- ¹cych obecnie do Ukrainy. Statut Towarzystwa okreœla to nastêpuj¹co jako jeden z trzech g³ównych celów swego dzia³ania: upowszechnianie prawdy o dziejach Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich oraz pielêgnowanie dorobku historycznego tych ziem jako integralnej czêœci kultury i tradycji Rzeczypospolitej Polskiej. 1) Jest rzecz¹ oczywist¹, e g³ównym obiektem dzia- ³añ Towarzystwa w tej dziedzinie musi byæ m³odzie szkolna. Pomimo, i statut tego nie precyzuje, takie dzia³ania jak popularyzowanie wiedzy o Kresach poprzez odczyty, publikacje ksi¹ kowe, organizowanie uroczystoœci i obchodów rocznicowych, wspieranie inicjatyw zmierzaj¹cych do ratowania pami¹tek kultury polskiej na Kresach (np. cmentarzy) s¹ adresowane w powa nej mierze do m³odzie y. Zjawisko to nasila siê z biegiem czasu, w miarê odchodzenia z przyczyn naturalnych cz³onków Towarzystwa, którzy tworzyli je w latach Chêæ przekazania w formie swoistego testamentu dziedzictwa Kresów nie trafia prawie w ogóle do œredniego pokolenia (mo na je nazwaæ dzieæmi Kresowian), ale ma szanse zrealizowaæ siê w pokoleniu ich wnuków i prawnuków, a tak e m³odzie- y nie posiadaj¹cej kresowych korzeni, lecz zainteresowanej ojczyst¹ histori¹ i kultur¹. Ogromna rola w tej dziedzinie przypada szkole, st¹d te statut mówi o wystêpowaniu z wnioskami do w³adz pañstwowych i samorz¹dowych na temat treœci programów nauczania i wychowania w szko³ach. 2) Dzia³ania te Towarzystwo prowadzi przede wszystkim w swoich oddzia³ach terenowych, rozsianych po ca³ej Polsce, zarówno w wielkich miastach, jak Wroc³aw (gdzie mieœci siê Zarz¹d G³ówny), Warszawa, Kraków czy Poznañ, jak te w ma³ych oœrodkach, zw³aszcza na Dolnym Œl¹sku i Ziemi Lubuskiej, gdzie osiedli³o siê bardzo wielu kresowian. Nim przejdê do konkretnych przyk³adów, w tym z dzia³alnoœci Oddzia³u Katowickiego, który reprezentujê, chcê przedstawiæ kilka refleksji na temat ogólnych warunków tej e dzia³alnoœci. Nie jest ona ³atwa z kilku powodów: zmniejszenie roli historii w szkole, iloœci godzin lekcyjnych na ni¹ przeznaczanych, a tak e ograniczanie treœci nauczania. Powoduje to, e wnioski w spra- wie zwiêkszenia zakresu treœci poœwiêcanych historii i kulturze Kresów nie maj¹ szans realizacji. brak przygotowania nauczycieli, którzy ukoñczyli studia w okresie PRL, ale tak e i póÿniej, do przekazywania treœci, o których mowa; problem luki pokoleniowej powoduj¹cy, e miêdzy dzia³aczami TML a obecnymi uczniami istnieje ró nica niejednokrotnie siedemdziesiêciu, a nawet wiêcej lat. Wa nym czynnikiem jest te polityka historyczna naszego pañstwa (a mo e jej brak?) niesprzyjaj¹ca realizacji celów Towarzystwa. Problem ten przeanalizowa³ ostatnio na konferencji Kresy wczoraj, dziœ, jutro profesor Leszek Jazownik z Uniwersytetu Zielonogórskiego. W swoim referacie pod tytu³em Jak uczyæ o tragedii Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej wskazuje on na g³êboki rozdÿwiêk pomiedzy oczekiwaniami zw³aszcza œrodowisk kresowych, choæ nie tylko, a polityk¹ pañstwa, reprezentowan¹ przez Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Instytut Pamiêci Narodowej. Wynika ona z tzw. doktryny Giedroycia, zgodnie z któr¹ strategicznym interesem Polski jest wspieranie Ukrainy, a tak e innych pañstw tzw. buforowych w celu powstrzymania prawdziwej czy rzekomej ekspansji rosyjskiej na Polskê. Wspieranie owo wed³ug wielu polskich polityków powinno ³¹czyæ siê z akceptacj¹ wizji historii Ukrainy opartej na gloryfikacji nacjonalizmu i kulcie Stepana Bandery oraz jego towarzyszy z OUN i UPA. To z kolei powoduje brak, a w ka dym razie niepe³n¹, sfalsyfikowan¹ obecnoœæ w polskiej szkole czy w mediach treœci zwi¹zanych przede wszystkim z ludobójstwem dokonanym na Polakach przez tych e nacjonalistów w latach II wojny œwiatowej i tu po niej. 3) Przyk³adem tego rodzaju dzia³añ jest usuniêcie w 2009 roku z kanonu lektur szkolnych wybitnej powieœci W³odzimierza Odojewskiego Zasypie wszystko, zawieje... By³a to jedyna lektura szkolna, traktuj¹ca o problematyce zag³ady Kresów; w odpowiedzi na protest œrodowisk kresowych ówczesna Minister Edukacji Narodowej Katarzyna Hall stwierdzi³a, e nie ma przeszkód, aby nauczyciele samodzielnie podejmowali tematykê kresow¹, jeœli widz¹ tak¹ potrzebê. 4) Sytuacjê zaostrzy³a obecna sytuacja na Ukrainie, choæ trzeba zauwa yæ, e pod naciskiem spo³ecznym (tak e czêœci m³odzie y) coraz czêœciej mówi siê o wydarzeniach z dziejów stosunków polsko-ukraiñskich na forum publicznym. I tak, w dniu 5 sierpnia br. w Sejmie RP odby³a siê konferencja pod nazw¹ Kresy. Historia i teraÿniejszoœæ, zorganizowana z inicjatywy pos³a Zbigniewa Girzyñskiego przy wspó³udziale Zak³adu Historii XX wieku w Instytucie Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu. Warto dodaæ, e konferencja zosta³a poprzedzona msz¹ œw. w kaplicy sejmowej w intencji ofiar ludobójstwa dokonanego na Kresach, sprawowan¹ m.in. przez niestrudzonego propagatora prawdy o tych wydarzeniach, ks. Tadeusza Isakowicza Zaleskiego. 5) Zmienia swoj¹ postawê tak e IPN, co przeanalizowa³em w artykule Tylko prawda 42

45 nas wyzwoli. Obraz zbrodni nacjonalistów ukraiñskich na ludnoœci polskiej w materia³ach edukacyjnych Instytutu Pamiêci Narodowej i jego przemiany. 6) Z du ym zainteresowaniem spotka³a siê ostatnio podjêta przez znanego re ysera Wojciecha Smarzowskiego praca nad filmem Wo³yñ, wed³ug scenariusza opartego na opowiadaniach Stanis³awa Srokowskiego. Oczekuje siê, e prawda historyczna tam zawarta, choæ bynajmniej niejednoznacznie ukazuj¹ca winy strony ukraiñskiej, przyczyni siê w szerokim odbiorze spo³ecznym do poznania tych trudnych i bolesnych problemów. Wed³ug kresowian bowiem i zreszt¹ nie tylko nich dopiero poznanie i zaakceptowanie pe³nej prawdy przyczyni siê do pojednania i opartego na zdrowych zasadach porozumienia polsko-ukraiñskiego. 7) W powy szej sytuacji jedyn¹ mo liwoœci¹ prowadzenia dzia³añ popularyzuj¹cych tematykê kresow¹ wœród m³odzie y szkolnej jest indywidualne docieranie do nauczycieli, dyrektorów szkó³, a tam gdzie to mo liwe tak e lokalnych w³adz samorz¹dowych ze swoimi propozycjami. Bardzo wiele zale y tu od w³asnej inwencji i si³y przekonywania dzia³aczy Towarzystwa, czy szerzej osób zainteresowanych popularyzacj¹ tematyki kresowej, ale tak e od tego, na jaki grunt padaj¹ owe propozycje. Zdarza siê bowiem, e pod wp³ywem podejmowanych dzia³añ nauczyciele lub inne osoby np. lokalni radni odkrywaj¹ w³asne kresowe korzenie i zaczynaj¹ aktywnie wspó³uczestniczyæ w tych e dzia- ³aniach. W mniejszych miejscowoœciach, zw³aszcza na Dolnym Œl¹sku i Ziemi Lubuskiej, gdzie niemal ca³a ludnoœæ, a wiêc i przedstawiciele miejscowych w³adz (ich rodzice i dziadkowie) przyby³a z dawnych Kresów Wschodnich, nie ma wiêkszych problemów z przekonaniem ich o potrzebie kultywowania kresowego dziedzictwa. W innych oœrodkach, a przede wszystkim du- ych miastach, sprawa jest bardziej skomplikowana i zale y od indywidualnego stosunku poszczególnych osób do problemu. M³odzie bowiem na ogó³ chêtnie uczestniczy w proponowanych jej formach poznawania wiedzy o historii i kulturze Kresów, a czêsto bywa, e i ona odkrywa przy tej okazji swoje kresowe korzenie ku radoœci zw³aszcza starszego pokolenia. Tak wiêc generalnie mo na stwierdziæ, e o ile w³adza pañstwowa nie zabrania, ale i nie pomaga, o tyle w³adze lokalne ró nego szczebla (a tak e dyrektorzy szkó³ i nauczyciele) czêsto pomagaj¹ TML i wspó³pracuj¹ z nim w jego dzia³alnoœci wœród m³odzie y szkolnej. Obecnie chcia³bym przejœæ do przyk³adów dzia³ania TML w zakresie popularyzacji wiedzy o Kresach, ich historii i kulturze wœród m³odzie y szkolnej. Oczywiœcie, nie jest to pe³ne opracowanie, a raczej zarysowanie problematyki i zwrócenie uwagi na ciekawsze formy dzia³ania w tym zakresie. Podstawowym Ÿród³em do poznania problemu s¹ roczniki czasopisma Semper Fidelis, wydawanego przez Zarz¹d G³ówny TMLiKPW we Wroc³awiu. Do redakcji bowiem wp³ywaj¹ i s¹ publikowane sprawozdania z dzia³alnoœci terenowych ogniw Towarzystwa, czêsto dotycz¹ce ró nego rodzaju imprez z udzia³em m³odzie y szkolnej lub do niej adresowanych. Oto kilka przyk³adów z ostatnich numerów czasopisma: nr 133 (styczeñ marzec 2014 r.). Artyku³ Józefa Pieluszczaka Dominacja m³odzie y w gorzowskiej kweœcie na renowacjê Cmentarza yczakowskiego. Autor relacjonuje kwestê na gorzowskim Cmentarzu Komunalnym w dniach 1 2 listopada 2013 roku, podkreœlaj¹c, e obok starszych wiekiem kresowian wziêli w niej udzia³ uczniowie z Zespo³u Szkó³ nr 21 im. Orl¹t Lwowskich oraz Zespo³u Szkó³ Technicznych i Ogólnokszta³c¹cych. Ci ostatni kwestowali ubrani w wojskowe uniformy, pod kierunkiem szefa Ko³a M³odzie owego TML Roberta Andrzejewskiego. M³odsi uczniowie w liczbie 33 przybyli pod kierunkiem nauczyciela historii Tomasza Bobina, któremu towarzyszy³y cztery nauczycielki. Autor podkreœla, e tak du y i aktywny udzia³ m³odzie- y szkolnej w kweœcie to zas³uga doskona³ej wspó³pracy Komisji M³odzie owej Gorzowskiego Oddzia³u TML ze szko³ami, zw³aszcza tymi, w których dzia³aj¹ szkolne ko³a przyjació³ Lwowa i Kresów Po³udniowo- Wschodnich 8). nr 134 (kwiecieñ czerwiec 2014 r.). Artyku³ Ma³gorzaty Soko³owskiej i Jadwigi Zbieg Konkurs Lwów dawniej i dziœ. Autorki relacjonuj¹ przebieg i wyniki konkursu w Zespole Szkó³ Rolniczych w Œwidwinie by³a to ju jego V edycja. Szczególn¹ uwagê przyci¹gnê³a prezentacja multimedialna dotycz¹ca zabytków i historii Lwowa oraz s³awnych Polaków z niego siê wywodz¹cych, przygotowana przez dwóch uczniów klasy IV Technikum. Autorki podkreœlaj¹ fakt, e konkurs zaszczycili sw¹ obecnoœci¹ przedstawiciele w³adz powiatu oraz inni cz³onkowie lokalnej spo³ecznoœci. Inicjatorem imprezy by³ p. Mieczys³aw Kostur, prezes lokalnego oddzia³u TML, który pozyska³ wsparcie Dyrektora Zespo³u Szkó³ p. Andrzeja Muchorowskiego 9). nr 135 (lipiec wrzesieñ 2014 r.). Autorka artyku³u Jubileusz 25-lecia TMLiKPW w Boles³awcu Stanis³awa Ziêcik w toku relacji z obchodów wielokrotnie podkreœla udzia³ w nich m³odzie y, zw³aszcza z Gimnazjum nr 2 im. Polaków zes³anych na Sybir oraz Zespo³u Szkó³ im. mjra Henryka Sucharskiego. Gimnazjaliœci zaprezentowali siê jako U³ani Kaniowscy w piêknych mundurach i na koniach, co wywo³a³o entuzjazm zebranych. Podkreœlono udzia³ m³odzie y w prowadzonej na Dolnym Œl¹sku akcji Mogi³ê pradziada ocaliæ od zapomnienia, podczas której porz¹dkowane s¹ groby na cmentarzach kresowych, a tak e dostarczana pomoc dla dzieci polskich na Kresach. Uczniowie przy wsparciu swoich nauczycieli aktywnie brali te udzia³ w zbieraniu relacji miejscowych kresowian, które zosta³y wydane w ksi¹ - ce Ocaliæ od zapomnienia wspomnienia Boles³awieckich Kresowian. 10) nr 137 (styczeñ marzec 2015 r.). Anna Korbecka w artykule V Tydzieñ Patrona w odzi relacjonuje uroczystoœci w ³ódzkiej Szkole Podstawowej nr 7 im. Orl¹t Lwowskich. Jest to tydzieñ wype³niony wieloma wydarzeniami, zajêciami, wystawami i konkursami zwi¹zanymi z Orlêtami Lwowskimi. W imprezach tych wzi¹³ udzia³ w tej czy innej formie praktycznie ka dy uczeñ szko³y poczynaj¹c od najm³odszych, którzy wykonali Drzewko mi³oœci Ojczyzny z odbiciem swojej d³oni w barwach narodowych. W kulminacyjnym dniu obchodów wziêli udzia³ cz³onkowie ódzkiego Oddzia³u TML, którzy ofiarowali uczniom prezenty, m.in. zabytkow¹ mapê Lwowa z 1938 roku, a tak e przekazali album ze zdjêciami wykonanymi podczas wizyty na Cmentarzu Orl¹t Lwowskich. 11) 43

46 Ten krótki przegl¹d ukazuje bogactwo form wspó³pracy dzia³aczy TML ze szko³ami, zarówno podstawowymi, gimnazjami, jak i ponadgimnazjalnymi. Pokazuje sygnalizowane wczeœniej zaanga owanie nauczycieli, a tak e przyjazn¹ postawê dyrektorów szkó³, czêsto tak e przedstawicieli w³adz lokalnych, bez której taka wspó³praca by³aby bardzo trudna, jeœli nie zgo³a niemo liwa (dotyczy to tak e wk³adu finansowego, choæby na nagrody dla uczniów). W omówionych przyk³adach nie wyeksponowano udzia³u sponsorów (przewa nie lokalnych przedsiêbiorców), a tak e rodziców i dziadków uczniów, szczególnie tych o kresowych korzeniach on tak e odgrywa istotn¹ rolê w realizacji owych przedsiêwziêæ. Warto te zauwa yæ, e najbardziej aktywne co zrozumia³e s¹ szko³y nosz¹ce imiona patronów zwi¹zanych z Kresami, przede wszystkim Orl¹t Lwowskich (ten patron zbiorowy jest naj³atwiejszy w przekazie skierowanym zw³aszcza do uczniów szkó³ podstawowych i gimnazjów). St¹d te wysi³ek dzia³aczy Towarzystwa w du ym stopniu nakierowany jest na propagowanie przyjmowania przez szko³y takich w³aœnie patronów, co nie zawsze jest ³atwe. Nie oznacza to bynajmniej, e szko³y nosz¹ce inne imiona s¹ obojêtne na treœci wychowawcze zwi¹zane z Kresami ostatecznie Sobieski, S³owacki, Herbert byli kresowianami, a Konopnicka pochowana jest na Cmentarzu yczakowskim. Podstawowe kierunki dzia³ania Oddzia³u Katowickiego w pracy z m³odzie ¹ s¹ podobne.nasz Oddzia³ dzia³a jednak w trudnej sytuacji, polegaj¹cej na drastycznie zmniejszaj¹cej siê liczbie cz³onków, których wiek w dodatku jest bardzo zaawansowany. Katowice nie s¹ miastem o du ej liczbie kresowian i nie s¹ z nimi kojarzone w podobny sposób, jak Bytom czy Gliwice, st¹d te trudno o organizacjê imprez o skali ogólnomiejskiej, z udzia³em wiêkszej liczby uczestników, w tym m³odzie y. Niemniej jednak dzia³alnoœæ Oddzia³u w pracy z m³odzie ¹ jest widoczna; mo na wymieniæ jej nastêpuj¹ce formy, utrwalone na przestrzeni ostatnich lat: udzia³ m³odzie y w kwestach na katowickich cmentarzach w okresie Wszystkich Œwiêtych. S¹ one prowadzone z udzia³em nauczycieli i cz³onków Towarzystwa na kilku cmentarzach, a dochód przeznaczany na renowacjê nagrobków na Cmentarzu yczakowskim we Lwowie. organizacja prelekcji o tematyce lwowskiej dla uczniów, wyg³aszanych przez takie osoby, jak prof. Stanis³aw Nicieja, dr Lucyna Kuliñska, p. Bogdan Kasprowicz. udzia³ m³odzie y w uroczystoœciach i obchodach; obejmuje on delegacje ze sztandarem szkolnym, jak te wystêpy zespo³ów artystycznych w odpowiednim repertuarze, jak np. podczas tradycyjnego op³atka lwowskiego dla cz³onków Oddzia³u i zaproszonych goœci. zbiórki zniczy przeznaczonych na lwowskie cmentarze; po zebraniu s¹ one przewo one do Lwowa i innych miejscowoœci kresowych i tam zapalane przez miejscowych Polaków. Tradycj¹ sta³ siê te konkurs miêdzygimnazjalny zwi¹zany z histori¹ i kultur¹ Lwowa, odbywaj¹cy siê corocznie w listopadzie. Konkurs obejmuje dwie czêœci pierwsza to test wiedzy o wybranym zagadnieniu: np. S³ynni lwowiacy, druga to recytacje wierszy tematycznie zwi¹zanych ze Lwowem. W konkursie bior¹ udzia³ dru yny z katowickich gimnazjów, a laureaci s¹ zapraszani do audycji Lwowska Fala, prowadzonej przez p. Danutê Skalsk¹ w Radiu Katowice. Najlepsi recytatorzy wystêpuj¹ te w tradycyjnym programie artystycznym zwi¹zanym z rocznic¹ Obrony Lwowa, odbywaj¹cym siê w Miejskim Domu Kultury Koszutka. Informacje o katowickich imprezach mo emy tak e znaleÿæ w Semper Fidelis, jak np. w numerze 133 (styczeñ marzec 2014). Jest tam zamieszczony artyku³ Antoniego Wilgusiewicza Promocja Katowic we Lwowie, mówi¹cy o wycieczce do Lwowa zorganizowanej przez nasz Oddzia³. Urz¹d Miasta Katowice udzieli³ dotacji, dziêki której obok kresowian w wycieczce wziê- ³a udzia³ liczna grupa m³odzie y z Gimnazjum nr 21 oraz XV LO im. rtm. Witolda Pileckiego. By³a to dla niej nie tylko okazja do poznania historii i kultury Lwowa, ale tak e spotkania z m³odzie ¹ Szko³y nr 24 im. Marii Konopnickiej we Lwowie. W wycieczce wziêli udzia³ równie przedstawiciele Uniwersytetu Œl¹skiego, promuj¹c uczelniê wœród absolwentów lwowskiej szko³y, zainteresowanych podjêciem studiów wy szych w Polsce. 12) Obecnie chcê zaprezentowaæ najnowszy projekt, skierowany przede wszystkim do m³odzie y, ale te do wszystkich zainteresowanych polsk¹ histori¹ i kultur¹. W bie ¹cym roku obchodzimy 100. rocznicê urodzin Zygmunta Rumla, poety- o³nierza, ze wzglêdu na skalê swego talentu, a tak e tragiczn¹ œmieræ podczas II wojny œwiatowej nazywanego Baczyñskim Kresów. Rumel w odró nieniu od Baczyñskiego jest niemal ca³kowicie nieznany nie tylko polskim uczniom, ale te mi³oœnikom poezji, a tak e samym kresowianom. Wydany zosta³ tylko jeden tomik z jego utworami i to w latach siedemdziesi¹tych. Mój projekt obejmuje nagranie p³yty z najbardziej znanymi wierszami tego poety w wykonaniu uczennicy Liceum im. Miko³aja Kopernika w Katowicach, Matyldy Pietrzyk. Na tylnej stronie ok³adki znajduje siê krótka biografia poety. P³ytê uzupe³niono odczytaniem przez Matyldê wstrz¹saj¹cych, zamieszczonych w tomie Dzieci Kresów wspomnieñ pt. Cudem ocalona Leokadii Skowroñskiej, która jako dziecko uratowa³a siê z rzezi wo³yñskiej. Jak mo na s¹dziæ, wykonanie zarówno wierszy, jak i odczytanie wspomnieñ przez nastoletni¹ uczennicê potêguje efekt oddzia³ywania zawartych na p³ycie treœci, i to zarówno wœród osób doros³ych, jak i s³uchaj¹cej m³odzie y. P³yta przes³ana do MEN w celu ew. rozpowszechniania wœród m³odzie y szkolnej jak dot¹d nie doczeka³a siê adnej reakcji, natomiast IPN oceni³ j¹ pozytywnie, nie wykluczaj¹c wykorzystania w bli ej nieokreœlonej przysz³oœci. Jak do tej pory p³yta jest rozpowszechniana wœród samych kresowian oraz osób zainteresowanych, natomiast przedstawienie jej m³odzie y i wykorzystanie w szko³ach pozostaje kwestia otwart¹. Koñcz¹c, chcê podkreœliæ, e dzia³alnoœæ Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich daleko nie wyczerpuje ró norodnoœci form pracy z m³odzie ¹ w kwestii historii i kultury dawnych Kresów Wschodnich. Co wiêcej, ze wzglêdu na up³ywaj¹cy czas i wiek jego cz³onków dzia³alnoœæ ta nie ma per- 44

47 spektyw rozwojowych. Niemniej jednak, Towarzystwo nasze jako pierwsze rozpoczê³o krzewienie wiedzy na ten temat w sposób instytucjonalny, jeszcze przed upadkiem PRL. W pierwszym numerze Semper Fidelis, w grudniu 1989 roku Danuta Nespiak pisa³a: Prawda historyczna, nawet bolesna, musi pozostaæ prawd¹. Tylko uczciwe podejœcie do z³o onych problemów narodowoœciowych, jakie zawsze kszta³towa³o historiê polityczn¹ i kulturaln¹ spo³eczeñstw kresowych, powinno cechowaæ dzia³anie ludzi zajmuj¹cych siê problematyk¹ Kresów Wschodnich. 13) Mimo up³ywu ponad æwieræ wieku s³owa te s¹ nadal w pe³ni aktualne. Prawda zaœ nale y siê przede wszystkim polskiej m³odzie y. Przypisy: 1) Rozdz.II, $ 8 2) Tam e, Rozdzia³ II, $ 9 3) Leszek Jazownik.http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/ dr-hab-leszek-jazownik-prof-uz-jak-uczyc-o-tragedii-kresowwschodnich-ii-rzeczypospolitej/ 4) Tam e 5) 6) Antoni Wilgusiewicz. Tylko prawda nas wyzwoli.obraz zbrodni nacjonalistów ukraiñskich na ludnoœci polskiej w materia³ach edukacyjnych Instytutu Pamiêci Narodowej i jego przemiany. w: Historia-teologia-tradycja.Studia pastoralne.rok X, nr 10, Katowice 2014, s ) Por. Ewa urawska, Jerzy Sperka. Wprowadzenie w: W cieniu tragedii wo³yñskiej 1943 roku.70 rocznica mordów Polaków na Kresach Po³udniowo-Wschodnich Rzeczypospolitej. Katowice 2015, s. 11 8) w: Semper Fidelis, nr 1 (133) z 2014 r., s. 22 9) Tam e, nr 2 (134) z 2014 r., s ) Tam e, nr 3 (135) z 2014 r., s ) Tam e, nr 1 (137) z 2015 r., s ) Semper Fidelis, nr 1 (133) z 2014 r., s ) Danuta Nespiak. Po latach milczenia. Semper Fidelis nr 1, grudzieñ'89 styczeñ'90, s. 2 q Jerzy Duda Wspomnienia z Tyczyna Nowego Ziemia Trembowelska s³ynna jest na ca³¹ Polskê swemi krwawymi dziejami i wielk¹ rol¹ historyczn¹, jak¹ odgrywa³a w wiekach XV XVIII, a ruiny zamków w Trembowli, Janowie, Bodzanowie œwiadcz¹ wymownie o walkach, jakie tutaj Polska staczaæ musia³a z Tatarami, Turkami i Kozakami 1) Z tej ziemi pochodzi³ jeden z najpopularniejszych bohaterów narodowych Bartosz G³owacki, a tak e Zofia Chrzanowska, dziêki jej mêstwu uda³o siê w 1675 roku zamek w Trembowli obroniæ przed turecko-tatarsk¹ nawa³¹, ze zwyciêsk¹ odsiecz¹ poœpieszy³ Jan Sobieski. Tej piêknej stanowi¹cej czêœæ województwa tarnopolskiego krainie swoje wspomnienia poœwiêci³ Boles³aw abski, a dok³adniej Tyczynowi Nowemu le ¹cemu na pó³nocny zachód od Trembowli, na obrze ach jedynego w ówczesnej Polsce stepu Pantalicha, rozci¹gaj¹cego siê miêdzy jarami Seretu i Strypy, z wielk¹ iloœci¹ ptactwa wodnego i tylko tu rosn¹cych roœlin stepowych. Historia Tyczyna Nowego siêga³a pocz¹tków XIX wieku, powsta³ on w okresie polityki józefiñskiej, jako ognisko kolonizacji Zachodniej Galicji. Pierwszymi osadnikami byli Morawianie z Nowego Jiczyna, st¹d pierwotna nazwa wsi Neutitschein. Z up³ywem lat wieœ siê spolonizowa³a, by³ to rezultat wp³ywu polskiej kultury szlacheckiej, której oddzia³ywaniu poddawali siê osadnicy niemieccy i czescy. Dzie³a spolszczenia dope³ni³y mieszane ma³ eñstwa, bo tak naprawdê tylko polska szlachta stanowi³a elitê przyci¹gaj¹c¹ ludnoœæ, nap³ywaj¹c¹ na tê ziemiê z ró nych stron austro-wêgierskiego cesarstwa. Po odzyskaniu przez Polskê niepodleg³oœci Tyczyn Nowy okaza³ siê swoistym fenomenem demograficznym, w piêædziesiêciu obejœciach gospodarskich, mieszka³o ponad 250 osób, tylko 3 rodziny ukraiñskie i jedna ydowska, w tym samym czasie w powiecie trembowelskim ludnoœæ by³a z³o- ona z 40% Polaków, 32% to byli Ukraiñcy i 28% ydzi. I wojna œwiatowa przynios³a zag³adê miejscowoœci, ludnoœæ musia³a na dwa lata opuœciæ swoj¹ wieœ. Po powrocie domy i budynki gospodarcze trzeba by³o stawiaæ od nowa. Za najwa niejsze zadanie uznano budowê obiektu szkolnego. Zgodnie z dekretem z 7 lutego 1919 roku wzniesionej przez mieszkañców szkole przyznano status Publicznej Szko³y Powszechnej I stopnia (czteroklasowej). By³ to budynek z jedn¹ du ¹ sal¹ lekcyjn¹ i dwupokojowym, z kuchni¹ mieszkaniem dla kierownika szko³y. Zajêcia szkolne odbywa³y siê w klasach ³¹czonych: pierwszej i drugiej oraz trzeciej i czwartej. Szko³a by³a centrum ycia spo³eczno-kulturalnego wsi, tu odbywa³y siê spotkania gromadzkie, przedstawienia zespo³ów amatorskich, zabawy taneczne, tutaj tak e wyœwietlano filmy. Aparat filmowy i jedyne we wsi radio by³y zasilane w³asnym Ÿród³em pr¹du, bo w okolicy nie by³o elektrycznoœci. W ka d¹ niedzielê dla wys³uchania nadawanej z rozg³oœni lwowskiej Weso³ej fali i s³ynnych rozmów Szczepcia z Toñciem gromadzili siê wszyscy mieszkañcy. Z wielk¹ pomoc¹ spo³ecznoœci Tyczyna Nowego spieszyli o³nierze 9. Pu³ku U³anów Ma³opolskich stacjonuj¹cych w Trembowli. Ka dego roku, w dniach Œwi¹t Bo ego Narodzenia i Wielkanocy wszyscy uczniowie uczêszczaj¹cy do szko³y otrzymywali upominki w postaci s³odyczy, a mniej zamo ne dzieci odzie i obuwie. Na rozpoczêcie roku szkolnego pierwszoklasiœci byli obdarowywani przez o³nierzy bogat¹ wyprawk¹ szkoln¹. Po zakoñczeniu niw 9 Pu³k U³anów Ma³opolskich odbywa³ manewry, sztab pu³ku stacjonowa³ w nowotyczyñskiej szkole. Z inicjatywy dowództwa pu³ku we wsi zbudowano Dom Ludowy. Czêstym goœciem na uroczystoœciach szkolnych by³ pu³kowy lekarz kapitan Alfred Paczkowski, pseudonim Wania, cichociemny, bohater II wojny œwiatowej, osadzany w wiêzieniach niemieckich i sowieckich za ka dym razem z nich ucieka³, w Powstaniu Warszawskim by³ zastêpc¹ dowódcy V Obwodu Armii Krajowej. Autor 45

48 przet³umaczonych na wiele jêzyków, pasjonuj¹cych wspomnieñ wojenno-okupacyjnych Lekarz nie przyjmuje, po raz pierwszy wydanych w Polsce w 1981 roku. Do koœcio³a katolickiego wierni chodzili do le ¹cej nieopodal Pantalichy. Tam mia³y miejsce chrzciny, œluby, pogrzeby, a w okresie okupacji konspiracyjna katecheza. Pierwsza okupacja sowiecka zapisa³a siê w pamiêci mieszkañców wsi dotkliwymi kontyngentami zbo a, mleka, miêsa, a tak e domiarami, doprowadzaj¹cymi gospodarstwa do ruiny. Ludzie g³odowali, a tak e cierpieli kiedy widzieli, e to co im wydarto, sk³adowane by³o pod go³ym niebem, bez zabezpieczenia przed deszczem i œniegiem, a przy tym mocno strze one prze ukraiñskich policjantów. Strach przed represjami przeradza³ siê w rezygnacjê. Okupacja niemiecka niewiele zmieni³a w sytuacji mieszkañców Nowego Tyczyna. Kr¹ y³o takie powiedzenie: Niemcy zafundowali sobie Galicjê, Ukraiñcom darowali policjê, Polakom pieni¹dze, a ydom nêdzê, z tym e te polskie pieni¹dze to by³a serwowana na du ¹ skalê pospolita gorza³ka. Na porz¹dku dziennym by³o wy³apywanie m³odych ludzi i wywo enie ich na przymusowe roboty do Niemiec. Mimo, e wieœ zamieszka³a by³a przez Polaków, na porz¹dku dziennym by³y prowadzone przez policjê ukraiñsk¹ brutalne rekwizycje. Z dnia na dzieñ narasta³a nienawiœæ Ukraiñców do gospodaruj¹cych Polaków. Rok 1944 to powrót wojsk sowieckich. Po zatrzymaniu siê frontu na Strypie wiosn¹ zgromadzono we wsi du o oddzia³ów, ró nych formacji, wœród nich baterie s³ynnych katiusz. Kiedy natarcie sowieckie za³ama³o siê, zarz¹dzono ewakuacjê mieszkañców, powtórzy³a siê sytuacja z lat I wojny œwiatowej. Wysiedlenie zarz¹dzono nagle, daj¹c ma³o czasu na spakowanie siê. W pospiechu zabierano tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Powrót nast¹pi³ dopiero w czerwcu, po przejœciu frontu. W domach czêœciowo zburzonych, brakowa³o okien, drzwi, zrujnowane by³y budynki gospodarcze. Z wielkim wysi³kiem, przy niedostatku materia³ów budowlanych doprowadzono wszystko do stanu u ywalnoœci. Niejasno rysowa³a siê przysz³oœæ mieszkañców, teraz to by³a ju czysto polska wieœ. Z daleka dobiega³y informacje o napadach band ukraiñskich na Polaków w innych miejscowoœciach. Odbierano je z niepokojem, ale wierzono, e tutaj w Tyczynie Nowym bêd¹ jednak mogli yæ tak jak dawniej. A jednak, w Wigiliê Bo ego Narodzenia 1944 roku naocznie przekonali siê, e spokoju nie bêdzie. Ukraiñcy napadli na pobliski Strusów, z daleka by³a widoczna wielka ³una nad wsi¹, wprawdzie Ukraiñcy miasteczka nie zdobyli, bo stacjonowa³ tu istrebitielnyj batalion, dzia³a³a tak e polska samoobrona, ale strach ju na sta³e zagoœci³ w sercach Polaków, wkrótce sp³onê³y domy Polaków w pobliskiej Pantalisze, ci którzy nie zd¹ yli siê schroniæ zginêli. I w koñcu, w styczniu 1945 roku bandyci uderzyli na Nowy Tyczyn. Niewielu mieszkañców usz³o z yciem, sta³o siê jasnym, e nie ma po co wracaæ do rodzinnych domów. Rodzina Autora schroni³a siê u znajomych w powiatowej Trembowli. W maju 1945 roku wraz z mieszkañcami S³obódki Strusowej, odkrytym wagonem towarowym ruszyli w nieznane. Po tygodniach podró y rodzina dotar³a do Dobrzejowic w powiecie g³ogowskim. Wspomnienia Boles³awa abskiego s¹ lektur¹ poruszaj¹c¹, tym bardziej, e barwnie opisuj¹ ycie spo- ³ecznoœci kresowej w Nowym Tyczynie, miejscowoœci, po której nie pozosta³ nawet przys³owiowy kamieñ na kamieniu. Po têtni¹cej yciem wsi nie ma adnego œladu, sta³a siê czêœci¹ stepu. Dlatego wielkie znaczenie maj¹ zebrane skrupulatnie przez Autora œwiadectwa minionego czasu, do³o y³ On wielu starañ by odnotowaæ najdrobniejsze szczegó³y, by z szacunkiem i godnoœci¹ ocaliæ od zapomnienia, to co siê rzeczywiœcie zdarzy³o, i co na zawsze zginê³o. Nowy Tyczyn mo na odnaleÿæ ju tylko na przedwojennych mapach. Warto siêgn¹æ po tê ciekaw¹ opowieœæ, poprzez losy poszczególnych rodzin uda³o siê Autorowi odtworzyæ niepowtarzalny urok codziennego ycia kresowej miejscowoœci. Je eli ktoœ chce ponadto dowiedzieæ siê, co w kresowym jêzyku znacz¹ takie m. in. s³owa jak: zagata, sog³ówka, t³oka, koromys³o, to po lekturze tej ksi¹ ki bêdzie wiedzia³. Przypisy: 1) Mieczys³aw Or³owicz: Ilustrowany przewodnik po Galicyi. Lwów 1914 Akademicki Klub Turystyczny. Str ) Ludwik Wawryszyn Województwo tarnopolskie i jego zabytki do 1939 roku. Opole 2000 Opolska Oficyna Wydawnicza. Str Boles³aw abski: Moje kresowe wspomnienia. Kielce 2016 Oficyna Wydawnicza STON 2. Stron 208. q Stanis³awa Potaczek U³ani malowane dzieci U³ani, u³ani, Malowane dzieci... S³owami starej, wojskowej piosenki S³awiono jedyn¹, wyj¹tkow¹, Formacjê wojskow¹. Kawaleriê. Przystojni, urodziwi, z fantazj¹, Wszechstronnie sprawni, To polscy, dzielni, Buñczuczni u³ani. Z szabl¹ przy boku, Z lanc¹ w d³oni, 46 W ostrogach przy butach, W siodle, na grzbiecie konia. Nieroz³¹czny duet, u³an i koñ, Konie i u³ani, W czasie pokoju przyjaciele, W czasie wojny towarzysze broni. Malowanym dzieckiem By³ mój ojciec: W czynnej s³u bie kawalerzysta: Dziewi¹tego Pu³ku U³anów Ma³opolskich. Stacjonowa³ w Trembowli.

49 Na Podolu. U³an polski. W mundurze, z szabl¹ przy boku, W ostrogach przy butach, W rogatywce z amarantowym otokiem. Jest 22 marca 1944 roku. II wojna œwiatowa trwa. Na Podolu mobilizacja. Mój ojciec wyrusza na wojnê. U³an, malowane dzieciê, Przeciw niemieckim czo³gom i armatom, Walczy o wolnoœæ Polski. W siodle, na koñskim grzbiecie Walczy³, zwyciê y³, powróci³. Ku pamiêci mojego ojca, wachmistrza Garbicza Faustyna. ( ) Wcielony do Pierwszej Samodzielnej Brygady 3 Pu³ku U³anów, Drugiego Szwadronu. Teresa Worobiej Na Cmentarzu Antokolskim odnowiono nagrobek polskiego o³nierza gat biskupa polowego WP genera³a Józefa Jana Guzdka ks. major Stanis³aw Denys z Gi ycka. Nabo eñstwo rozpoczê³o siê odœpiewaniem hymnu narodowego Polski. Podnios³ego charakteru przedsiêwziêciu nada³a asysta honorowa Wojska Polskiego oraz oprawa artystyczna Reprezentacyjnego Zespo³u Wojska Polskiego. Udzia³ wziêli równie polscy dyplomaci na Litwie: konsul generalny Stanis³aw Cygnarowski, attache wojskowy p³k Miros³aw Wójcik. Wileñskie œrodowisko reprezentowali przedstawiciele œrodowisk kombatanckich w Wilnie, Polskiego Stowarzyszenia Medycznego na Litwie oraz Spo³ecznego Komitetu Opieki nad Star¹ Ross¹, specjalnie na tê okazjê Fot. Teresa Worobiej przybyli krewni œp. Kazimierza Malanowicza. Wilno, Cmentarz na Antokolu, sobota 8 paÿdziernika 2016 r. Pomnik zosta³ odrestaurowany dziêki Kazimierz Malanowicz urodzi³ siê w 1884 roku lekarzom braciom Zbigniewowi i i Krzysztofowi Kopociñskim ze 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w Brzeœciu. Uczestniczy³ w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Od 1922 r. zamieszka³ w Wilnie i jako w arach, mieœcie po³o onym w zachodniej Polsce nieopodal granicy z Niemcami. asystent anatomopatologa (specjalista w zakresie anatomii patologicznej) pracowa³ w zak³adzie Anatomopatologii Uniwersytetu im. Stefana Batorego. Mieszka³ za, profesor Akademii Sztuk Piêknych w Warszawie Konserwacji pomnika dokona³ dr hab. Janusz Sma- przy ulicy Dobrej Rady 1, niedaleko Zakretu. By³ kierownikiem pracowni bakteriologicznej szpitala wojsko- Smaza jest znanym na ca³ym œwiecie konserwatorem, wraz ze swoim uczniem Piotrem Owczarkiem. Profesor wego na Antokolu (dzisiaj szpital paliatywny im. Sapiehy). Ukoronowaniem jego kariery wojskowej by³o objê- Tadeusza Koœciuszki w Szwajcarii, dokona³ wielu prac pracowa³ nad pomnikiem Ignacego Domeyki w Chile, cie funkcji komendanta 3. Szpitala Okrêgowego konserwatorskich w Syrii, Libii, a tak e na Cmentarzu w Grodnie. Zmar³ w 1933 roku i, zgodnie z yczeniem, yczakowskim i Orl¹t we Lwowie. Odnawia³ równie zosta³ pochowany w Wilnie. pomniki na wileñskiej Rossie. Konserwacja nagrobka Na Cmentarzu Antokolskim w Wilnie poœwiêcono Malanowicza w Wilnie poch³onê³a 20 tysiêcy z³otych, odrestaurowany nagrobek pp³k. Kazimierza Malanowicza, lekarza, o³nierza Wojska Polskiego, uczestnika ce zwi¹zane z odnow¹ dr Smaza dokona³ nieodp³atnie. jednak, jak podkreœlili bracia Kopociñscy, niektóre pra- wojny polsko-bolszewickiej. Uroczystoœci rozpoczê³y siê w wileñskiej œwi¹tyni pw. œw. œw. Piotra i Paw³a, gdzie w sobotê Mszê œw. celebrowali: wikariusz parafii ks. Andrzej Byliñski i dele- 47

50 Jerzy Duda Z ycia kresowych organizacji na Œl¹sku Opolskim Wielkim wydarzeniem kulturalnym w yciu Opola by³o zorganizowane przez Wojewódzk¹ Bibliotekê Publiczn¹ im. Emanuela Smolki, spotkanie z dr. Adamem Wierciñskim, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Opolskiego, od wielu lat przybli aj¹cego Polakom pamiêæ o Kresach Wschodnich. Temat spotkania Zapominane dziedzictwo Kresów po raz kolejny przywo³ywa³ do naszej œwiadomoœci wielkoœæ nieprzemijaj¹c¹ i wiekowy dorobek naszych rodaków, którzy ziemiom na wschodnich rubie ach nadali wymiar niepowtarzalny. Bo chocia przez pó³ wieku wmawiano kolejnym pokoleniom dobrodziejstwo powojennego kszta³tu naszego pañstwa, to wygnani z kresowych dziedzin mieszkañcy z uporem dopominali siê o uznanie dla tych wartoœci, które tam pozosta³y. Przyk³adem mo e byæ pierwszy, powojenny podrêcznik architektury, niemal w po³owie poœwiêcony kresowym œwi¹tyniom, pa³acom, rezydencjom i zamkom. Tak powszechne obecnie zainteresowanie tematyk¹ kresow¹ œwiadczy nie tylko o zrozumia³ej têsknocie za piêknymi, opromienionymi s³aw¹ miejscami, ale i o tym, e bez pamiêci budowanej na tej têsknocie yæ nie sposób. Ta kresowa, coraz mniej liczna spo³ecznoœæ sk³adaj¹ca siê z tak wielu grup: przesiedleñców, wygnañców, uciekinierów, uchodÿców przyje d a³a nad Odrê spod Lwowa, przez Syktywar, Archangielsk, Ko³ymê, Peczorê, Semipa³atyñsk, Barnau³ domaga siê szacunku i zrozumienia tak e dla tych, którzy na Kresach, z ró nych powodów pozostali. Trac¹ tam ziemiê pod nogami, bo z uporem godnym lepszej sprawy usuwa siê brutalnie wszelkie œlady polskoœci, a now¹ to samoœæ Ukrainy buduje siê na k³amstwie. Jeszcze nie tak dawno w³adze polityczne blokowa³y dostêp do historii polskiego dziedzictwa tam, na polskich Kresach Wschodnich. Niech œwiadcz¹ o tym pierwsze z brzegu przyk³ady: na pocz¹tku lat piêædziesi¹tych minionego wieku w Krakowie zamkniêto kierowany przez Mieczys³awa Kotlarczyka Teatr Rapsodyczny, bo oœmieli³ siê wystawiæ arcydzie³a polskiej literatury, m. in. Gra ynê, Konrada Wallenroda, Pana Tadeusza Adama Mickiewicza, czy te Beniowskiego Juliusza S³owackiego, a miejsce akcji popularnej powieœci dla m³odzie y Kornela Makuszyñskiego Szatan z VII klasy trzeba by³o przenieœæ z Wilna do Pu³tuska. Dr Adam Wierciñski zaapelowa³ do licznie zebranych, by zrobili wszystko dla powstrzymania procesu zapominania o Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. Spontanicznie zg³oszono propozycjê, by zwróciæ siê do opolskiej rozg³oœni radiowej o wprowadzenie do programu cyklicznej audycji, obejmuj¹cych przygotowane przez dr. Adama Wierciñskiego gawêdy kresowe. Obchodz¹ca jubileusz 65-lecia dzia³alnoœci Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Opolu im. Emanuela Smolki (powsta³a wraz z powo³aniem do ycia województwa opolskiego), kierowana przez wielkiego przyjaciela Kresowian i dzia³aj¹cych w województwie towarzystw o proweniencji kresowej, zaprosi³a mieszkañców miasta na kolejne, uk³adaj¹ce siê w swoisty cykl spotkania przywracaj¹ce pamiêæ o Kresach. Najpierw by³o spotkanie z urodzon¹ w Wilnie, obecnie zamieszka³¹ w Belgii poetk¹ Leokadi¹ Komaiszko, autork¹ ksi¹ ek reporta owych o Polakach poza Polsk¹ m.in.: Motyle na ³¹kach dzieciñstwa (1993), Nawet ptaki wracaj¹ (1999). Od 1996 roku redaguje i wydaje periodyk literacki w jêzyku polskim, rozchodz¹cy siê po ca³ym œwiecie Listy z daleka. W 2009 roku zosta³a uhonorowana presti ow¹ nagrod¹ specjaln¹ w konkursie Polak Roku w Belgii, nagrodê przyznano za ca³okszta³t dokonañ w promowaniu polskoœci. Z kolei tematyce zwi¹zanej z kszta³towaniem siê granic i ich zmianami w XX wieku poœwiêcony by³ wieczór autorski Tomasza Kuby Koz³owskiego z Domu Spotkañ z Histori¹ w Warszawie. Na spotkaniu Ociosywanie Kresów. Wschodnie granice Rzeczypospolitej Autor mówi³ o sporach o kszta³t Rzeczypospolitej na Wschodzie, walkach z Ukraiñcami o Galicjê Wschodni¹, wojnie z Rosj¹ i Litw¹, wreszcie o Traktacie Ryskim z 1921 roku i jego konsekwencjach. W dalszej czêœci by³a mowa o historii Korpusu Ochrony Pogranicza, depolonizacji Kresów i ukszta³towaniu siê granicy wschodniej po zakoñczeniu dzia³añ II wojny œwiatowej; tak e o jej zmianie korekcie w 1951 roku. Prezentacja by³a ciekawie ilustrowana oryginaln¹ ikonografi¹ z tamtych czasów. *** Znakomitym dope³nieniem wyk³adów o historii i znaczeniu Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej by³a wystawa fotograficzna Impresje kresowe przygotowana przez opolskiego artystê fotografika Jerzego Stemplewskiego. Miejscem wystawy by³a Galeria WuBePe Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Emanuela Smolki w Opolu. Artysta zaprezentowa³ prawie 100 fotogramów m. in. z: Zbara a, Dunajowa, Lwowa, wañca, Z³oczowa. W Koœciele w Dunajowie odrestaurowanym staraniem dawnych mieszkañców, na szczególn¹ uwagê zas³uguje ofiarowana œwi¹tyni Droga Krzy owa XIV Stacji. Jest to dzie³o opolskiego artysty Alojzego Wierzgonia ( ) wielce dla Opolszczyzny zas³u onego pedagoga. Artysta urodzony na Œl¹sku Cieszyñskim, dzia³alnoœci¹ zawodow¹ zwi¹zany z Opolszczyzn¹, umi³owa³ Kresy Wschodnie i Ziemi tej darowa³ swój talent i serce, swoje opus magnum. Piêkne fotogramy Jerzego Stêplewskiego spotka³y siê z wielkim uznaniem licznie wystawê odwiedzaj¹cych, œwiadcz¹ o tym wpisy do ksiêgi pami¹tkowej. Wystawa bêdzie czynna do koñca roku. W Brzegu zorganizowano z wielkim rozmachem VII Dni Kultury Kresowej. Rozpocz¹³ je Kresowy Jarmark Mariacki, mo na by³o poznaæ smak kresowych potraw, zakupiæ wyroby rêkodzielnicze. G³ównym wydarzeniem sta³o siê otwarcie w piêknym Zamku Piastów Œl¹skich wystawy kolekcjonerskiej tematycznie zwi¹zanej z Kresami Wschodnimi. Wœród zgromadzonych pami¹tek znalaz³y siê m.in.: karafki z lwowskiej fabryki wódek Baczewskiego, liczne fotografie z ycia codziennego, zbiory dokumentów, dyplomy, kartki pocztowe. Nie zabrak³o zdjêæ wspó³czesnych i przedwojennych Lwowa i innych miast i miejscowoœci. Fragment wystawy poœwiêcono ewakuacji Panoramy Rac³awickiej z lwowskiej Rotundy w 1944 roku. 48

51 Do Sali Stropowej w Ratuszu przysz³y t³umu Brze- an na spotkanie z prof. Stanis³awem S³awomirem Niciej¹ promuj¹cym ósmy tom monumentalnego cyklu Kresowej Atlantydy. W ratuszowej galerii zaprezentowano Madonny Kresowe ze zbiorów œp. Tadeusza Kukiza. Warto wspomnieæ, e coraz ywsze jest przekonanie, e to w³aœnie w Brzegu, w dawnym Piastowskim Gimnazjum powstanie Muzeum Kresów Wschodnich. *** We wsi Królowe nieopodal G³ubczyc stanê³a tablica upamiêtniaj¹ca pobyt w tej w³aœnie miejscowoœci pu³kownika Zygmunta Szendzielarza pseudonim upaszka ( ), o³nierza Wyklêtego, legendarnego dowódcy w latach V. Wileñskiej Dywizji Armii Krajowej. W okresie II wojny œwiatowej walczy³ z formacjami wojskowymi niemieckimi, sowieckimi i litewskimi. Po zakoñczeniu wojny z czêœci¹ zgrupowania prowadzi³ dzia³alnoœæ antykomunistyczn¹ na terenach Bia³ostocczyzny, Mazur i Pomorza. Zaciekle tropiony przez Korpus Bezpieczeñstwa Wojskowego przedosta³ siê na Opolszczyznê, chcia³ tutaj, w Królowych przygotowaæ siê do przejœcia na Zachód. W czerwcu 1948 roku zosta³ aresztowany, osadzony w wiêzieniu na Rakowieckiej w Warszawie, poddany torturom. W paÿdzierniku 1950 roku rozpocz¹³ siê proces o³nierzy V. Wileñskiej Dywizji AK, pu³kownik Zygmunt Szendzielarz zosta³ skazany na œmieræ. Wyrok wykonano 8 lutego 1951 roku. W latach dziewiêædziesi¹tych minionego wieku S¹d Najwy szy uniewa ni³ wyrok. Szcz¹tki bohatera Armii Krajowej zosta³y zidentyfikowane dopiero w 2013 roku, w wyniku ekshumacji, dokonanych przez pracowników Instytutu Pamiêci Narodowej na tzw. ¹czce na Wojskowym Cmentarzu na warszawskich Pow¹zkach. Inicjatorami upamiêtnienia bohatera narodowego o³nierza Wyklêtego byli cz³onkowie Hufca Zwi¹zku Harcerstwa Rzeczypospolitej w G³ubczycach. Nie ma praktycznie tygodnia by w Opolu lub w innych miastach Opolszczyzny nie podjêto jakiejœ inicjatywy maj¹cej na celu promowanie tematyki Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej. Okolicznoœci¹ sprzyjaj¹c¹ tym dzia³aniom jest yczliwoœæ w³adz administracyjnych i samorz¹dowych, a tak e osób kieruj¹cych instytucjami kulturalnymi, wymieniæ tu mo na dyrektorów: Muzeum Piastów Œl¹skich w Brzegu, Muzeum Œl¹ska Opolskiego w Opolu, Muzeum Ziemi Nyskiej w Nysie. Szczególne uznanie nale y skierowaæ na rêce dzia³aczy organizacji i stowarzyszeñ kresowych m. in.: Ireny Kalita z Opola, Alicji Zbyryt z Brzegu, Edwarda Wo³oszyna z G³ubczyc. To dziêki ich staraniom spo- ³ecznoœæ Œl¹ska Opolskiego poznaje dzieje, wielkoœæ i dorobek Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej. q Piotr Szal, Bernadeta Trêdowicz Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyœlu Dzia³alnoœæ oœwiatowa Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyœlu w 2014 r. Do jednych z wa niejszych zadañ w dzia³alnoœci Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyœlu nale y zaliczyæ badania naukowe oraz szerok¹ dzia³alnoœæ oœwiatow¹ maj¹c¹ na celu popularyzacjê historii, kultury i sztuki, poprzez ró norodne formy pracy edukacyjno-kulturalnej. Instytucje muzealne pracê badawcz¹ prowadz¹ od momentu rejestracji zabytku (ustalenia jego pochodzenia, autora, wieku, itp.). Poza prac¹ wewn¹trz muzealn¹, pracownicy podejmuj¹ ró norakie badania terenowe dotycz¹ce historii, czy kultury regionu, pozostaj¹cego w krêgu zainteresowañ Muzeum ze wzglêdu na terytorium (Przemyœl, obszar Ziemi Przemyskiej, w miarê mo liwoœci w jej historycznych granicach). Zagadnienie upowszechniania wyników badañ naukowych dotycz¹cych zabytków sztuki i kultury, stanowi jedno z g³ównych zadañ wspó³czesnego muzealnictwa. Dzia³alnoœæ oœwiatowa muzeów jest wielokierunkowa i obejmuje: wystawy, odczyty, spotkania autorskie, sesje popularno-naukowe, wspó³pracê ze szko³ami (szczególnie m³odzie ¹ szkoln¹), ale tak e koncerty czy te filmy naukowe. Dzia³alnoœci¹ oœwiatowo-wystawiennicz¹ zajmuj¹ siê zarówno pracownicy w gmachu g³ównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, jak i jego oddzia³ach, tj. w Muzeum Dzwonów i Fajek oraz w Muzeum Historii Miasta Przemyœla. W oparciu o dane ujête w sprawozdaniu z dzia³alnoœci Muzeum za rok 2014, budynek g³ówny odwiedzi³o osób (w tym 5517 w grupach zorganizowanych), Muzeum Dzwonów i Fajek osób (w tym 144 grupy zorganizowane w liczbie osób), zaœ Muzeum Historii Miasta Przemyœla osoby. Zwiedzaj¹cy mogli zapoznaæ siê zarówno z eksponatami pochodz¹cymi ze zbiorów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, jak i udostêpnionymi przez inne placówki czy te osoby prywatne. Obok wystaw sta³ych (tj. Twierdza Przemyœl, Credo na dwa g³osy, wystawy archeologicznej, itd.) zwiedzaj¹cy mogli ogl¹daæ wystawy czasowe w budynku g³ównym Muzeum m.in.: Mistrzowie malarstwa polskiego ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie i Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, W chacie i zagrodzie, Sztuka turecka ze zbiorów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Rok Powstañcy Ziemi Przemyskiej, Na progu niepodleg³oœci, Wybory czerwcowe `89 w Ziemi Przemyskiej, Historia poczty w latach wielkiej wojny, Wêgrzy w Twierdzy Przemyœl Wystawa w ramach obchodów 100. rocznicy wybuchu I wojny œwiatowej, Sztuka huculska ze zbiorów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, itd. W Muzeum Dzwonów i Fajek zorganizowano nastêpuj¹ce wystawy: Fajki i tabakierki z kolekcji Marka Kodymowskiego, Fajka wojskowa ze zbiorów Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej oraz kolekcji Tadeusza Wojtuszkiewicza i Zbyszka Bednarczyka, Dzwonki szklane z kolekcji ofiarowanej do MNZP przez Józefa Rybê. W Muzeum Historii Miasta Przemyœla mo na by³o ogl¹daæ wystawê eksponatów, które poddane zosta³y konserwacji Piêkno Przywrócone II, nastêpnie: Kapitan Henryk Jasku³a 32 rocznica rejsu solo non stop 49

52 dooko³a œwiata 394 dni z Gdyni do Gdyni, Orlêta przemyskie w Walce o Woln¹ i Niepodleg³¹ Polskê w 95 rocznicê odzyskania niepodleg³oœci, W obiektywie Stroñskiego Przemyœl zim¹, Przemyœl i jego mieszkañcy w Królestwie Galicji i Lodomerii, Gin¹ce zawody, itd. Pracownicy Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej przygotowali bogat¹ ofertê zajêæ edukacyjnych dla szkó³ na rok szkolny 2014/2015. Lekcje muzealne prowadzone by³y w oparciu o aktualne wystawy oraz wybrane eksponaty i by³y przygotowane dla uczniów wszystkich grup wiekowych. Tematyka zajêæ by³a dostosowana do programów nauczania w szko³ach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. W zale noœci od tematu lekcji muzealnej, by³a ona prowadzona na ekspozycji lub w sali audiowizualnej. Zajêcia by³y wzbogacane filmami oraz prezentacjami multimedialnymi. W budynku g³ównym Muzeum realizowane by³y równie takie przedsiêwziêcia jak: Sobotnie Warsztaty Muzealne, Ferie w Muzeum, Wakacje w Muzeum, natomiast w Muzeum Historii Miasta Przemyœla zorganizowano konkursy: Drzewo genealogiczne. Historia mojej rodziny oraz Najpiêkniejsza ozdoba choinkowa. Choinka W 2014 r. nie brakowa³o tak e odczytów, wyk³adów, spektakli teatralnych, koncertów i innych imprez okolicznoœciowych. Z dzia³alnoœci budynku g³ównego Muzeum w tym e roku nale y wymieniæ m.in. Europejski Marsz ku Kulturze (impreza zorganizowana z okazji 10. Rocznicy wejœcia Polski do Unii Europejskiej), Dzieñ Dziecka w Muzeum (udzia³ wziê³o 50 dzieci z Domów Dziecka), Obchody 100-lecia Czynu Niepodleg³oœciowego (ods³oniêcie tablicy upamiêtniaj¹cej ofiary katastrofy smoleñskiej), Dzieñ z oblê onego Przemyœla spektakl w wykonaniu grupy teatralnej ABOREDRAG, o³nierze wyklêci prezentacja filmu z okazji Narodowego Dnia Pamiêci o³nierzy Wyklêtych oraz Koncert Sylwestrowy. Muzeum Dzwonów i Fajek w³¹czy³o siê w organizacjê imprezy pt. Œwiêto Fajki, zaœ Muzeum Historii Miasta Przemyœla we wspó³pracy z Ko³em Przewodników Turystycznych PTTK zorganizowa³o Miêdzynarodowy Dzieñ Przewodnika Wehiku³ czasu. Nies³abn¹cym zainteresowaniem cieszy³a siê tak e majowa Noc Muzeów, któr¹ rozpocz¹³ hejna³ grany z balkonu Muzeum Historii Miasta Przemyœla, w wykonaniu ucznia z Zespo³u Pañstwowych Szkó³ Muzycznych w Przemyœlu. W budynku g³ównym Muzeum zwiedzaj¹cy mogli potañczyæ w rytm muzyki klubowej, której brzmienie po³¹czono z graj¹cym na ywo saksofonist¹ Krzysztofem Chlipa³¹ z Krakowa. Chc¹c podsumowaæ dzia³alnoœæ przemyskiego Muzeum nale y podkreœliæ, e jest ono instytucj¹ tak e ucz¹c¹ i wychowuj¹c¹, spe³niaj¹c¹ okreœlone zadanie w procesie dydaktycznym realizowanym przez szko³y. Rozpowszechnianie wiedzy o dziejach ziemi przemyskiej przez pracowników Muzeum przyczynia siê z pewnoœci¹ do pog³êbienia przywi¹zania do naszego miasta. q Bernadeta Trêdowicz, Piotr Szal Historia wiêzienia przy ul. Rokitniañskiej w Przemyœlu Pocz¹tki historii wiêzienia przy ul. Rokitniañskiej w Przemyœlu siêgaj¹ roku 1875 r., kiedy to Austriacy przyst¹pili do budowy przemyskiego wiêzienia. Powsta- ³y wówczas obiekt nosi³ nazwê Garnzus arest (areszt garnizonowy) i by³ jednym z najstarszych obiektów wiêziennych na terenie by³ej Galicji. Na terenie wiêzienia znajdowa³ siê tak e Wojskowy S¹d Okrêgowy, Wojskowy S¹d Rejonowy oraz Prokuratura Wojskowa. Sam budynek aresztu zosta³ wybudowany na planie litery H jako gmach dwukondygnacyjny o mocnej konstrukcji. Jeszcze przed poddaniem w dniu 22 marca 1915 r. Twierdzy Przemyœl Rosjanom, spalono w ca³oœci wszystkie dokumenty, z których moglibyœmy dowiedzieæ siê o pierwotnej konstrukcji budynku, a tak e o stanie personalnym za³ogi i przebywaj¹cych tu wiêÿniach. Tak e w okresie I wojny œwiatowej i po odzyskaniu przez Polskê niepodleg³oœci w 1918 r., obiekt nie zmieni³ swojego przeznaczenia. Identycznie w czasie II wojny œwiatowej, gdy w wiêzieniu przy ul. Rokitniañskiej naziœci wiêzili wielu obywateli polskich, w tym tak e osoby pochodzenia ydowskiego, a pod jego murem w latach hitlerowcy rozstrzelali oko³o dwóch tysiêcy mieszkañców getta przemyskiego. Zw³oki zabitych spalono na miejscu. O tej tragedii przypomina tablica pami¹tkowa wmurowana w kamienicê przy ul. Kopernika 14. Od dnia 7 sierpnia 1944 r. wiêzienie przemyskie przejê³o Ministerstwo Sprawiedliwoœci, a od 1948 r. budynek zosta³ przekazany Departamentowi Wiêziennictwa Ministerstwa Bezpieczeñstwa Publicznego. W tym powojennym okresie, w areszcie wiêzieni byli tzw. wrogowie w³adzy ludowej, a ich liczba by³a doœæ znaczna. Nale eli to nich o³nierze Armii Krajowej, cz³onkowie i sympatycy Ukraiñskiej Powstañczej Armii. Znajdowa³y siê tu tak e dwie cele dla niemieckich oficerów i oddzia³ dla kobiet. W nocy z 14 na 15 maja 1945 r. grupa o³nierzy polskiego pañstwa podziemnego dokona³a napadu na wiêzienie przy ul. Rokitniañskiej, gdzie przetrzymywano skazanych za dzia³alnoœæ antypañstwow¹ nowo kszta³tuj¹cej siê demokracji ludowej. Dokonano ich uwolnienia. Zdarzenie to opisano w sprawozdaniu z dzia³alnoœci Powiatowego Urzêdu Bezpieczeñstwa Publicznego w Przemyœlu za 1945 r.: W nocy z dnia 14 V 1945 r. na 15 V 1945 r. zbieg³o z wiêzienia Powiatowego Urzêdu Bezpieczeñstwa Publicznego w Przemyœlu 58 wiêÿniów, w tym jedna kobieta. WiêŸniowie przemoc¹ zabrawszy klucze stra nikowi oddzia³owemu pootwierali cele, stra nika zamkn¹wszy do jednej, poczym wtargnêli na wartowniê obezw³adniaj¹c w pierwszym rzêdzie pracowników bêd¹cych na dy urce, odebrawszy im broñ postawili przy nich dwóch, jako stra ników jednego z automatem, 50

53 a drugiego z karabinem. Jeden z o³nierzy (wiêÿniów) rozbroi³ wartownika pe³ni¹cego s³u bê na posterunku. Po kilku minutach zapêdzili wszystkich do kartoflarni zamykaj¹c ich na klucz. Sami zaœ miêdzy czasie zdemolowali kancelariê oraz rozbili zbrojowniê zabieraj¹c stamt¹d broñ i amunicjê, a to 17 K.B.K. [Ka³asznikow] i 2 automaty. Iloœæ amunicji na razie nie ustalona. Grupa zbiegaj¹cych wiêÿniów uda³a siê w kierunku Sanu, przy czym wojskowi skierowali siê przez San w kierunku Jaros³awia, zaœ druga czêœæ uda³a siê w kierunku na Wyszatyce 1). Potwierdzaj¹ to mieszkanki Przemyœla dzielnicy Przekopana-Przerwa: Wanda Skwirko i Czes³awa Pañkowska poprzez ³¹ki, pola, a nastêpnie wzd³u Sanu grupa kilkunastu uwolnionych z wiêzienia przy ul. Rokitniañskiej w Przemyœlu o³nierzy Armii Krajowej, ucieka³a w kierunku na Wyszatyce 2). Ustalono, e wówczas jednym z funkcjonariuszy wiêziennych by³ Piotr Szkolnicki (faktycznie nie zwi¹zany ze spraw¹ odbicia wiêÿniów), jednak póÿniej os¹dzony, uznany za wroga Polski Ludowej i skazany na 2 lata, które odsiedzia³ w wiêzieniu na Zamku w Rzeszowie. W oparciu o zachowane akta mo na ustaliæ, e w okresie lat piêædziesi¹tych XX w. struktura wiêzienia przedstawia³a siê nastêpuj¹co: Dzia³ Rozmieszczenia i Ewidencji, Dzia³ Ochrony, Referat Finansowy, Referat Gospodarczy, S³u ba Zdrowia. W 1956 r. po raz pierwszy powsta³ Dzia³ Penitencjarny. W 1968 r. utworzono pierwszy Oddzia³ Zamiejscowy Zak³adu Karnego w Przemyœlu Oddzia³ Zamiejscowy w Szówsku (gmina Wi¹zownica). Na pocz¹tku lat osiemdziesi¹tych oddzia³ ten przeniesiono do miejscowoœci Makowisko (ko³o Jaros³awia). Oddzia³ Zamiejscowy zosta³ zlikwidowany w 1989 r. 3) Nale y podkreœliæ, e od 1998 r. na terenie placówki prowadzone by³y prace remontowo-adaptacyjne maj¹ce na celu poprawê funkcjonalnoœci jednostki. W ramach tych inwestycji wybudowano nowy mur ochronny oraz kompleks bram, szatni oraz bufet. W 2003 r. przebudowano oddzia³y mieszkalne, co spowodowa³o znaczne polepszenie warunków socjalno-bytowych osadzonych wiêÿniów. Obecnie Zak³ad Karny przy ulicy Rokitniañskiej w Przemyœlu jest jednostk¹ penitencjarn¹ podleg³¹ Okrêgowemu Inspektoratowi S³u by Wiêziennej w Rzeszowie. Posiada dwa oddzia³y, na 212 miejsc. Jest to jednostka typu zamkniêtego z przeznaczeniem dla odbywaj¹cych karê pozbawienia wolnoœci po raz pierwszy, z oddzia³ami: areszt œledczy oraz oddzia³ dla m³odocianych 4). Przypisy: 1) IPN Oddzia³ w Rzeszowie, Sprawozdanie z dzia³alnoœci Powiatowego Urzêdu Bezpieczeñstwa Publicznego w Przemyœlu za 1945 r., s , sygn. akt: IPN Rz 04/72. 2) Wspomnienia Czes³awy Pañkowskiej i Wandy Skwirko (mieszkanek Przemyœla Przekopanej) przechowywane w archiwum rodzinnym. 3) Archiwum Pañstwowe w Przemyœlu, Zak³ad Karny w Przemyœlu, nr zespo³u: ) > Z A OBNEJ KARTY Œp. mgr Wies³aw Bigda 3 IV VIII 2016 Licznie zebrani na Cmentarzu Komunalnym mieszkañcy Opola, w piêkny sierpniowy dzieñ odprowadzili na Wieczn¹ S³u bê powszechnie znanego i cenionego sêdziego S¹du Wojewódzkiego w Opolu mgr. Wies³awa Bigdê, wielce zas³u onego pracownika wymiaru sprawiedliwoœci. Wies³aw Bigda urodzi³ siê 3 kwietnia 1934 roku w Tarnopolu, ojciec by³ sêdzi¹ tamtejszego S¹du Okrêgowego. Po zakoñczeniu II wojny œwiatowej wraz z rodzicami przyby³ do Opola. Po z³o eniu egzaminu dojrza³oœci w I Liceum Ogólnokszta³c¹cym w Opolu podj¹³ studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Wroc³awskiego, zwieñczone w 1957 roku dyplomem magistra prawa. S³u bê prawnicz¹ rozpocz¹³ w 1957 roku w Sadzie Wojewódzkim w Opolu, po dwóch latach aplikacji i z³o- eniu egzaminu sêdziowskiego otrzyma³ nominacjê na stanowisko asesora s¹dowego w S¹dzie Powiatowym w Kêdzierzynie-KoŸlu. Kolejnymi etapami prawniczej kariery by³a praca w charakterze sêdziego S¹dów Powiatowych w Grodkowie i Nysie. W 1962 roku zosta³ mianowany sêdzi¹ S¹du Powiatowego w Nysie. Pracowa³ tam do 1967 roku, w którym to roku zosta³ przeniesiony na podobne stanowisko do S¹du Powiatowego w Opolu. Po dziewiêciu latach powróci³ do Nysy, obejmuj¹c prezesurê S¹du Rejonowego. W 1982 roku stan¹³ na czele S¹du Rejonowego Opolu. W 1993 roku zosta³ mianowany sêdzi¹ S¹du Okrêgowego w Opolu wizytatorem do spraw penitencjarnych. By³ równie od 1996 roku cz³onkiem Okrêgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamiêci Narodowej w Opolu. egnaj¹c zmar³ego prezes S¹du Okrêgowego w Opolu powiedzia³: Za tymi suchymi informacjami o przebiegu pracy zawodowej kryje siê wielki, codzienny trud i stres zwi¹zany z ocen¹ ludzkich uczynków, a tak e ogromny wysi³ek bêd¹cy konsekwencj¹ sprawowania funkcji kierowniczych w instancjach wymiaru sprawiedliwoœci na Œl¹sku Opo0lskim Mgr Wies³aw Bigda nale a³ do grupy wybitnych sêdziów, wyró nia³ siê sprawnoœci¹, a jednoczeœnie wielk¹ wra liwoœci¹ na sprawy ludzkie, by³ tak e znakomitym nauczycielem i wychowawc¹ pokoleñ m³odzie- y prawniczej. Obok dzia³alnoœci zawodowej, pocz¹wszy od 1989 roku niezwykle aktywnie uczestniczy³ w dzia³alnoœci 51

54 organizacji kresowych Opola i województwa opolskiego, Przez wiele lat sprawowa³ funkcjê wiceprezesa Opolskiego Oddzia³u Towarzystwa Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich. Twardo walczy³ o upamiêtnienie zbrodni pope³nionych za Bugiem przez nacjonalistów ukraiñskich na Polakach, ale nie by³o w nim nienawiœci. Wielk¹ mi³oœci¹ darzy³ Swoje ukochane Podole. Wielokrotnie w sentymentalnych podró- ach powraca³ w rodzinne strony, snuj¹c po nich barwne i ekscytuj¹ce opowieœci. Wspólnie z siostr¹ dr Krystyn¹ Bigd¹-Ho³ubowicz ufundowa³ w Tarnopolu tablice upamiêtniaj¹ce obecnoœæ Polaków w tym mieœcie. Z ostatniej podró y powróci³ bardzo poruszony i zaniepokojony wzrostem ukraiñskiego nacjonalizmu. By³ niezwykle cenionym wyk³adowc¹ wiedzy prawniczej uczestnicz¹c w ró nych formach doskonalenia doros³ych, zapraszano Go do prowadzenia zajêæ w instytucjach oœwiatowych, na uczelniach i w szko- ³ach. Pokocha³ Opolszczyznê, tutaj spêdzi³ dzieciñstwo, m³odoœæ, zaanga owan¹ dzia³alnoœci¹ zawodow¹ i spo³eczn¹, by³ tej ziemi wierny do ostatnich chwil swojego piêknego, pracowitego ycia. Za wybitne osi¹gniêcia w pracy zawodowej, tak e za aktywn¹ s³u bê spo³eczn¹ otrzyma³ wysokie odznaczenia pañstwowe, regionalne i bran owe. Jerzy Duda Œp. Józef Halski Odszed³ na wieczn¹ wartê major Józef Halski o³nierz legendarnego plutonu Szarych Szeregów Grunwald, póÿniej wieloletni wiêzieñ sowieckich syberyjskich obozów œmierci, który powróci³ do kraju jako inwalida wojenny z nadw¹tlonym zdrowiem, ale z niepokonanym duchem, z niez³omn¹ wol¹ dalszej walki z ustrojem komunistycznym o woln¹ i niepodleg³¹ Polskê. Pochodzi³ z lwowskiej patriotycznej rodziny, ojciec i stryj byli obroñcami Lwowa w latach , uczestniczyli w wojnie obronnej 1939 roku. Stryj Karol w stopniu porucznika uczestniczy³ w kampanii wrzeœniowej i kiedy powróci³ do domu spotka³ siê z ostr¹ krytyk¹ swojego bratanka Józefa i pytaniem dlaczego nie walczy³ do koñca. Po latach zrozumia³, e obroñcy Ojczyzny we wrzeœniu 1939 roku spe³nili swój obowi¹zek z honorem o³nierskim i pe³nym poœwiêceniem wzglêdem narodu i pañstwa. Józef Halski rozpocz¹³ s³u bê wojskow¹ w legendarnym harcerskim Plutonie Grunwald Lwowskich Szarych Szeregów. Nawi¹za³ kontakty z kolegami gimnazjalnymi harcerzami i wspólnie z W³adys³awem Za³ogowiczem pseudonim Felek tworzy³ najni sze harcerskie struktury wojskowej konspiracji. Jak wiêkszoœæ Jego kolegów prze y³ boleœnie wkroczenie Sowietów do Lwowa. Pierwsze mordy dokonane przez Sowietów na oficerach i o³nierzach obrony Lwowa, masowe aresztowania i zsy³ki na Sybir oficerów, urzêdników pañstwowych, nauczycieli, dzia³aczy organizacji spo- ³ecznych i politycznych, uczniów szkó³ œrednich i wy- szych by³y dowodem okrutnych zbrodni komunistycznych na polskim narodzie. W œrodowisku lwowskiej m³odzie y rodzi³a siê potrzeba oporu i ratowania siê od gro ¹cej Polakom zag³ady. Rozpoczê³o siê gromadzenie broni i organizowanie pierwszych æwiczebnych zbiórek plutonów harcerskich Szarych Szeregów. Dowódca Plutonu Grunwald W³adys³aw Za³ogowicz nawi¹za³ kontakt z porucznikiem Romanem Madurowiczem, który wprowadzi³ pluton w struktury konspiracyjnej wojskowej organizacji. Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej pluton Grunwald wszed³ w sk³ad 3 szwadronu s³awnego pu³ku U³anów Jaz³owieckich Armii Krajowej, dzia³aj¹cego w ramach Zgrupowania Dzielnicy Wschodniej Lwowa. W czasie czynu zbrojnego Armii Krajowej kryptonim Burza Józef Halski walczy w szeregach Lwowskiego Kedywu i zostaje ranny, ale szybko powraca do zdrowia i nie sk³ada broni, bior¹c udzia³ w tworz¹cych siê nowych strukturach tajnej organizacji wojskowej NIE, maj¹cej zadanie obrony polskiego narodu przed nowym okupantem Polski Zwi¹zkiem Radzieckim. Kiedy rozpoczê³y siê masowe aresztowania o³nierzy Armii Krajowej Józefa spotka³ ten sam tragiczny los, aresztowany i skazany przez wojenny trybuna³ Zwi¹zku Sowieckiego za aktywn¹ dzia³alnoœæ konspiracyjn¹ na 20 lat katorgi w obozach Sybiru. Z obozu powróci³ po 13 latach i oœmiu miesi¹cach, aby staæ siê ponownie obiektem szykan peerelowskiej prokuratury. Znalaz³ siê w wiêzieniu w Inowroc³awiu i dopiero po miesi¹cu uci¹ liwych przes³uchañ i niez³omnej postawy oskar onego prokurator umorzy³ œledztwo. Zosta³ zatrudniony w Kombinacie Metalurgicznym w Nowej Hucie, gdzie da³ siê poznaæ jako dobry organizator i fachowiec z zakresu spawalnictwa. Równoczeœnie rozpocz¹³ edukacjê w zakresie literatury, a w szczególnoœci tej, która znalaz³a siê na indeksie literatury zakazanej przez w³adzê ludow¹. W latach siedemdziesi¹tych wspólnie z on¹ Krystyn¹ przepisuje na maszynie i rozprowadza dziesi¹tki egzemplarzy ksi¹ ek autorów zakazanych takich jak Genera³ Anders, Korboñski, So³ enicyn i wielu innych. PóŸniej rozpocz¹³ samodzieln¹ pracê pisarsk¹ tworz¹c wielostronicowe opracowania Kresy Po³udniowo-Wschodnie praca historyczna, Semper Fidelis antologia wierszy o Lwowie, Historia 14 pu³ku U³anów Jaz³owieckich oraz Obozy w ZSRR historia sowieckich ³agrów na podstawie dokumentów i w³asnych wspomnieñ obozowych. Jak sam autor wyjaœnia Moja dzia³alnoœæ pisarska by³a prywatn¹ wojn¹ z komunizmem. Chcia³em aby ludzie poznali ca³¹ prawdê o Zwi¹zku Radzieckim i zawsze wierzy³em, e w koñcu upadnie ten moloch komunistyczny. Po roku 1989 tworzy³ Zwi¹zek Sybiraków i by³ przez wiele lat Jego prezesem. W roku 1981 wspólnie z W³adys³awem Za³ogowiczem tworzy Kapitu³ê Krzy a Drugiej Obrony 52

55 Lwowa , której honorowym prezesem zostaje genera³ Mieczys³aw Boruta Spiechowicz, dowódca Obrony Lwowa w roku 1918, cz³onek Kapitu³y Krzy- a Obrony Lwowa w 1918 roku. Prowadzi szerok¹ dzia- ³alnoœæ w zakresie wspó³pracy z nauczycielami i uczniami szkó³ imienia Orl¹t Lwowskich w Warszawie, Tarnowie oraz w Nowinach Kieleckich. Za swoj¹ bohatersk¹ s³u bê w Armii Krajowej otrzymuje od Rz¹du Rzeczypospolitej Polskiej w Londynie Krzy Virtuti Militari, a póÿniej po roku 1989 Krzy Armii Krajowej, Krzy Partyzancki i Krzy Sybiraków. Drogi Kolego odchodzisz na wieczn¹ wartê, pozostawiasz pogr¹ onych w smutku Rodzinê, Przyjació³, Towarzyszy Broni. Niech Ci towarzysz¹ w Twojej ostatniej drodze s³owa wielkiego poety i patrioty Jana Kochanowskiego: A tym co s³u ¹ OjczyŸnie droga otwarta do nieba. Œp. Stanis³aw Szymula Stanis³aw Szymula urodzi³ siê r. we wsi Rzeczyca Kolonia, powiat Kraœnik. Zmar³ r. w Stalowej Woli. Ukoñczy³ Technikum Budowy Samochodów w Lublinie, ycie zawodowe zwi¹za³ z Hut¹ Stalowa Wola, gdzie da³ siê poznaæ jako zdolny racjonalizator i wynalazca, wielokrotnie wynagradzany i wyró niany za osi¹gniêci zawodowe. Jego wielk¹ pasj¹ by³a dzia³alnoœæ spo³eczna, szczególnie w zakresie propagowania prawdziwej wiedzy historycznej dotycz¹cej najnowszej historii regionu Lubelszczyzny i Ziemi Rzeszowskiej. By³ inicjatorem wielu przedsiêwziêæ upamiêtniaj¹cych miejsca bitew i przeœladowañ ludnoœci naszego regionu (pomniki, tablice, obeliski). Zas³u y³ siê jako kronikarz, prelegent i odkrywca bia³ych plam naszej najnowszej historii. Napisa³ kilkadziesi¹t artyku³ów poœwiêconych o³nierzom AK, WiN, NSZ, przywracaj¹c pamiêæ o nich i prawo do nale nego im szacunku po latach zak³amania prawdy o nich. Wielk¹ aktywnoœæ wykaza³ Stanis³aw Szymula w zakresie pielêgnowania pamiêci o Kresach Rzeczypospolitej, by³ organizatorem wielu wyjazdów patriotyczno-charytatywnych. Uczestnicy wypraw organizowanych przez pana Stanis³awa odwiedzali miejscowoœci chlubnie zapisane w historii Polski na Kresach Po- ³udniowo-Wschodnich, sk³adali kwiaty w miejscach pamiêci np. w Zadwórzu, Stanis³awowie, Worochcie, Brze anach i innych. Pan Stanis³aw z grup¹ cz³onków Towarzystwa Mi³oœników Lwowa ze Stalowej Woli odwiedza³ polskie œrodowiska na Ukrainie, w tym parafie rzymskokatolickie, nios¹c pomoc materialn¹ mieszkaj¹cym tam rodakom, yj¹cym czêsto w wielkim ubóstwie. Stanis³aw Szymula by³ niezwykle szlachetnym cz³owiekiem, wielkim patriot¹, cenionym w œrodowisku regionalistów, gdy uchroni³ od zapomnienia wiele miejsc pamiêci, a tak e przekaza³ wiedzê nastêpnym pokoleniom poprzez swoje artyku³y, prelekcje, spotkania z ró nymi grupami spo³ecznymi. Œp. Jadwiga Urbañska Jadwiga Urbañska urodzona r. w Beresteczku, zmar³a r. w Stalowej Woli. W 1945 r. po wysiedleniu z rodzinnego miasta wraz z rodzicami osiada w Stalowej Woli. Ojciec Jadwigi by³ o³nierzem KOP, jako partyzant AK walczy³ z bandami UPA. Jadwiga Urbañska ukoñczy³a filologiê polsk¹ na UMCS w Lublinie i przez wiele lat pracowa³a jako nauczycielka jêzyka polskiego w szkole podstawowej w Stalowej Woli. Od 1983 r. pe³ni³a funkcjê komendanta szczepu dru yny harcerskiej im. Szarych Szeregów ZHP (mia³a stopieñ harcmistrza). By³a cenionym wychowawc¹, lubianym przez dzieci i m³odzie. W harcerstwie zas³ynê- ³a jako organizatorka obozów, biwaków, zimowisk, podczas których stara³a siê kszta³towaæ patriotyzm m³odzie y. Przekazywa³a m³odemu pokoleniu prawdê o najnowszej historii, w tym dzieje terenów utraconych po II wojnie œwiatowej. Zwi¹zana z Towarzystwem Mi³oœników Lwowa w Stalowej Woli, aktywnie dzia³a³a w Zarz¹dzie Klubu, by³a jednym z redaktorów kroniki dziesiêciolecia klubu, przygotowywa³a prelekcje na temat kultury kresowej, prezentowa³a sylwetki wybitnych pisarzy zwi¹zanych z polskim Lwowem. Kole anka Jadwiga od wielu lat wspó³pracowa³a ze Stowarzyszeniem Opieki nad Dzieæmi Oratorium przy parafii Œwiêtej Trójcy w Stalowej Woli. Pomaga³a dzieciom pokrzywdzonym przez los, potrzebuj¹cym wsparcia duchowego i pomocy w nauce. Cieszy³a siê szacunkiem i zaufaniem m³odych ludzi. Droga nam Zmar³a wzorowa nauczycielka, odznaczona Z³ot¹ Odznak¹ ZNP by³a niestrudzon¹ propagatork¹ idei umi³owania ojczyzny i drugiego cz³owieka. 53

56 Œp. Adam Wojdy³a Adam Wojdy³a urodzi³ siê w 1938 roku we Lwowie, gdzie mieszka³ z rodzin¹ pocz¹tkowo przy ul. Kosynierskiej 17, a nastêpnie w rezydencji arcybiskupa ormiañsko-katolickiego Józefa Teodorowicza. Ojciec Adama, Augustyn Wojdy³a, od m³odoœci pracowa³ u s³awnego biskupa ormiañskiego w gospodarstwie pa³acu, a tak e by³ osobistym kierowc¹ metropolity, który by³ znanym patriot¹ Polski. W takiej te atmosferze wzrasta³ i wychowywa³ siê Adaœku, który od dziecka mia³ zdolnoœci muzyczne, odziedziczone po ojcu. Karierê muzyczn¹ Adaœku rozpocz¹³ w 1988 roku, wystêpuj¹c w Przemyskiej Kapeli Podwórkowej, która po krótkim czasie zmieni³a nazwê na Lwowsk¹ Kapelê Podwórkow¹ Ta-joj, albowiem poszerzy³a repertuar o lwowsk¹ piosenkê podwórkow¹ z lat przedwojennych i nostalgiczn¹ twórczoœæ emigracyjn¹ o tematyce lwowskiej i kresowej. To w³aœnie Adaœku Wojdy³a wprowadzi³ do zespo³u klimaty lwowskie, ale niew¹tpliwie ojcem i dusz¹ s³awnej przemyskiej kapeli by³ jej aran er i kierownik, doskona³y bas, Kazimierz Kiju Galikowski. Kapela przemyska na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Orkiestr Podwórkowych w Przemyœlu zaj¹³ pierwsze miejsce. Jej lwowski repertuar zachwyci³ jurorów i publicznoœæ autentyzmem muzyki i ba³aku, czyli s³ynnej gwary lwowskiej, któr¹ pos³ugiwali siê cz³onkowie Kapeli. Pisa³ o tym szeroko Jerzy Janicki, który w swoich ksi¹ kach o Lwowie oraz w znanym cyklu filmowym w TVP Salon Kresowy wyró ni³ szczególnie Adama Wojdy³ê. Znany re yser, twórca wielu filmów dokumentalnych o Lwowie i Kresach, przyczyni³ siê do rozs³awienia i popularyzacji Lwowskiej Kapeli Podwórkowej Ta-joj z Przemyœla, w kraju i za granic¹. Kapela nagra- ³a kasety i p³yty ze swoich wystêpów, m.in. w Londynie dla Polaków, a jedn¹ z nich wyda³ Adaœku swoim nak³adem. Po kilku latach wystêpów w Kapeli, Adaœko w poszukiwaniu w³asnej drogi artystycznej, ukierunkowanej wy³¹cznie na ukochany Lwów, wyst¹pi³ z zespo³u i zacz¹³ nagrywaæ jako solista piosenki lwowskie, zarówno te najbardziej znane, jak i w³asne kompozycje. Adam Wojdy³a, piosenkarz i kompozytor, wyró niony przez re ysera Jerzego Janickiego w jednym z odcinków Salonu Kresowego, wyda³ sam 3 p³yty CD i jeÿdzi³ po kraju z koncertami. W Wêgliñcu w 2001 roku zaj¹³ pierwsze miejsce na Festiwalu pod nazw¹ Lwowskie Ba³akanie, otrzymuj¹c g³ówn¹ nagrodê... telewizor! Adam Wojdy³a, jeden z ostatnich bardów ukochanego Lwowa, zmar³ 1 sierpnia 2016 r. i zosta³ pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Przemyœlu. Wiêcej o Adaœku mo na przeczytaæ w ksi¹ ce Zbigniewa Wawrzczaka pt. Kresy Krajobraz Serdeczny t. II Rzeszów Wspomnienie o Przyjacielu Kazimierz Bielecki TMLiKPW Oddzia³ w Legnicy Jerzy Duda Ósmy tom Historii i mitologii miast kresowych Najnowszy, ósmy tom Kresowej Atlantydy profesora Stanis³awa S³awomira Niciei poœwiêcony jest Wo³yniowi. Konsekwentnie przemierza Autor Kresy Wschodnie II Rzeczypospolitej, by³o Podole, Pokucie, Ziemia Lwowska, przysz³a kolej na Wo³yñ. Ten tom ukaza³ siê niemal dok³adnie w przeddzieñ tragicznej rocznicy, ju siedemdziesi¹tej trzeciej, przypominaj¹cej o apogeum fali zbrodni, której na Kresach Wschodnich dopuœci³y siê dzia³aj¹ce na tamtych terenach Organizacja Ukraiñskich Nacjonalistów (OUN), Ukraiñska Powstañcza Armia (UPA), SS Galizien oraz inne ukraiñskie organizacje kolaboranckie. Zbrodnia ukraiñskiego ludobójstwa najbardziej dotknê³a Polaków, mieszkañców Wo³ynia, i tej krainie ostatni tom Profesora jest poœwiêcony. Bo po polskim Wo³yniu, praktycznie nic nie pozosta³o: Zbrodnie banderowców na Wo³yniu to polski holocaust. W okrutny sposób zamordowano tam tysi¹ce niewinnych ludzi, w tym starców i dzieci, nierzadko przy pomocy wide³, no y, siekier, metalowych prêtów i pi³; spalono tysi¹ce domów, dworów, kaplic i koœcio³ów z zamkniêtymi wewn¹trz ludÿmi. Po wielu niegdyœ têt- ni¹cych yciem polskich wsiach nie ma dziœ œladu. Zosta³ ja³owy ugór i gdzieniegdzie krzy e. Sta³o siê to w œrodku XX wieku, w centrum Europy, a nie w mrocznym œredniowieczu, w czasie najazdu Tatarów Tak Autor rozpoczyna tê czêœæ tomu, któr¹ poœwiêci³ bohaterskiej samoobronie Przebra a. By zatrzeæ pamiêæ o tym, e w tej wsi, dziêki samorzutnie zorganizowanej samoobronie ocala³o 25 tysiêcy Polaków, Ukraiñcy nadali miejscowoœci now¹ nazwê Gajowe. Historyczn¹ stolic¹ i g³ównym oœrodkiem po³o onego miêdzy Podolem a Polesiem Wo³ynia by³ uck. Jego nazwa pochodzi od staroruskiego s³owa ³uka ³¹ka, bo wokó³ miasta rozci¹gaj¹ siê rozleg³e i bogate w trawê ³¹ki. Pocz¹wszy od XII wieku by³ stolic¹ ksiêstwa halicko-wo³yñskiego, w 1569 roku wszed³ w sk³ad Korony. Nazywany by³ Wo³yñskim Rzymem, bo przez wieki wybudowano tu 19 cerkwi, 2 koœcio³y katolickie, po jednym: ormiañskim, luterañskim, karaimskim i ydowsk¹ synagogê. By³o tu tak e szeœæ klasztorów, rezydowa³o trzech biskupów ró nych wyznañ. Swoj¹ sto³ecznoœæ utraci³ uck po rozbiorach, Rosjanie nadali mu status 54

57 powiatowego, prowincjonalnego miasteczka. Dopiero po wojnie polsko-bolszewickiej uck sta³ siê polskim, wojewódzkim miastem. Z polecenia marsza³ka Józefa Pi³sudskiego wojewoda Henryk Józewski otrzyma³ zadanie koordynowania polsko ukraiñskich stosunków, bardzo wtedy zantagonizowanych obu narodów. Nie by³o to ³atwe, Polacy stanowili 14% spo³ecznoœci, mieli w³adzê, Ukraiñcy ¹dali autonomii. Józewski, entuzjasta ideologii federacyjnoprometejskiej marsza³ka Pi³sudskiego by³ przekonany, e mo liwe jest wygaszenie wrogoœci polsko-ukraiñskiej i zbudowanie wzorowej enklawy serdecznego wspó³dzia³ania obu narodów. By³ jedynym wojewod¹ kresowym, który popiera³ ideê utworzenia uniwersytetu ukraiñskiego w Lwowie lub w ucku. Przyczyni³ siê te do mianowania Ukraiñca biskupem w ucku. Mia³ oddanych zwolenników, ale tak e wielu wrogów, którzy nazywali go sabota yst¹. Nacjonaliœci ukraiñscy twierdzili z kolei, e jest on ukraino erc¹, przebieg³ym graczem politycznym. Zorganizowali na niego nieudany zamach. Goszcz¹ca czêsto u wojewody Maria D¹browska tak o nim pisa³a: To niepospolity cz³owiek, ca³y poch³oniêty polityk¹, ale polityk¹ w wielkim stylu. Piêkny, zimny, szlachetny, ideowy, a zarazem gracz znakomity O tym jak bardzo w swoich marzeniach wojewoda siê myli³, s¹dz¹c, e uda mu siê zbudowaæ enklawê polsko-ukraiñskiej zgody, przekona³ siê szybko, to Wo³yñ w³aœnie w czasie II wojny œwiatowej sp³yn¹³ polsk¹ krwi¹, z powierzchni ziemi starto polskie wsie, nie ma po nich œladu. Tragediê Polaków na Wo³yniu i klêskê eksperymentu Józewskiego najlepiej odzwierciedla los m³odego polskiego poety Zygmunta Rumla ( ). Przepowiadano mu wielk¹ przysz³oœæ. Jaros³aw Iwaszkiewicz napisa³, e móg³ byæ diamentem, rozb³yskuj¹cym pierwszorzêdnym blaskiem. Poeta g³osi³ potrzebê wspó³istnienia dwóch kultur polskiej i ukraiñskiej, wzajemnego ich przenikania i wzbogacania. Nie przeszkadza³a mu dwujêzycznoœæ spo³ecznoœci wo³yñskiej. Najpiêkniej wyrazi³ to w wierszu Dwie Matki : Dwie Matki Ojczyzny ho³ubi³y g³owê Jedna grzebieñ bursztynu czesa³a we w³os Druga rafy porohów pior¹c koralowe Zawodzi³a na lirach dolê œlep¹ los Dwie Matki Ojczyzny wyuczy³y mowy W warkocz krwisty pleciony jagodami ros Bym siê sercem prze³ama³ bólem w dwie po³owy By serce rozdwojone p³aka³o jak g³os W lipcu 1943 roku, gdy na Wo³yniu szala³ terror banderowski, Rumel jako dowódca jednego z oddzia- ³ów Batalionów Ch³opskich, z inspiracji pe³nomocnika rz¹du polskiego, postanowi³ podj¹æ rozmowy z wo³yñskim dowództwem UPA. udzi³ siê, e jego pojednawcza misja doprowadzi do ugody i przerwania rozlewu krwi. Bez obstawy, bez broni, z dwoma o³nierzami uda³ siê do wsi Kustycze ko³o Turzysk. Ukraiñscy bandyci natychmiast Polaków aresztowali, po skatowaniu, zostali okrutnie zamordowani, rozerwani przez konie. Pamiêæ o Rumlu uczci³y Rady Miast Gdañska i Warszawy. uck sta³ siê równie stolic¹ diecezji wo³yñskiej i siedzib¹ seminarium duchownego. Pierwszym ordynariuszem zosta³ ks. Adolf Piotr Szel¹ ek ( ), charyzmatyczny biskup, budowniczy 72 nowych koœcio³ów na Wo³yniu, znakomity kaznodzieja. Obdarzony talentem politycznym uczestniczy³ m. in. w pokojowych pertraktacjach polsko-sowieckich w Rydze i w pracach nad konkordatem polsko-watykañskim. Wielk¹ legend¹ owiana jest postaæ ksiêdza W³adys³awa Bukowiñskiego ( ). Ukoñczy³ studia prawnicze na Uniwersytecie Jagielloñskim, nastêpnie Seminarium Duchowne w Krakowie. Zosta³ wyk³adowc¹ Seminarium w ucku. Natychmiast po wejœciu w 1939 roku Sowietów zosta³ uwiêziony, cudem unikn¹³ œmierci z r¹k NKWD w czasie likwidacji wiêzienia w ucku w 1941 roku. W czasie okupacji hitlerowskiej organizowa³ ochronê dzieci ydowskich w polskich rodzinach, opiekowa³ siê masowo do ucka nap³ywaj¹cymi Polakami, chroni¹cymi siê przed szalej¹cymi wokó³ miasta bandami ukraiñskimi. Rosjanie ponownie aresztowali ksiêdza, skazany na 10 lat zes³ania nale a³ do najgorliwszych polskich ksiê y, którzy podjêli tajn¹ dzia³alnoœæ wœród zes³anych. G³osi³ kazania w czterech jêzykach zyskuj¹c niezwyk³y szacunek Niemców i Ukraiñców. Mimo mo liwoœci powrotu do kraju pozosta³ w Karagandzie, tam po œmierci otoczony mi³oœci¹ wiernych zmar³ i zosta³ pochowany. Napisane przez ksiêdza Bukowiñskiego wspomnienia doczeka³y siê od 1979 roku wielu wydañ, tak e w obcych jêzykach. W celi œmierci ³uckiego wiêzienia przez szeœæ miesiêcy przebywa³ W³adys³aw Siemaszko, syn dzia³acza polonijnego, urodzi³ siê w Argentynie. Po œmierci ojca z matk¹ i rodzeñstwem przyby³ do Polski. Po ukoñczeniu studiów Warszawie podj¹³ pracê na Wo³yniu. Aresztowany przez NKWD, oczekuj¹cy na œmieræ, cudem unikn¹³ œmierci w czasie likwidacji wiêzienia. Walczy³ jako oficer 27 Wo³yñskiej Dywizji Piechoty. Po wejœciu Sowietów w 1944 roku aresztowany, skazany na zes³anie, do Polski powróci³ w 1948 roku. Po przejœciu na emeryturê poœwiêci³ siê bez reszty dokumentowaniu ludobójstwa na Wo³yniu. Wielkie wsparcie w tej pracy otrzyma³ od córki Ewy. Od 1990 roku Siemaszkowie zaczêli regularnie publikowaæ wyniki swoich badañ. Gromadzili tysi¹ce relacji otrzymywanych od rodzin ciê ko doœwiadczonych przez ukraiñskich bandytów. Bez tytanicznej pracy dwojga tych ludzi, nasza wiedza o zbrodniach banderowców na Kresach Wschodnich II RP by³aby u³omna. W monumentalnym dziele Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraiñskich na ludnoœci polskiej Wo³ynia zawarto informacje o zbrodniach dokonanych w miastach, miasteczkach i wsiach oraz imienny wykaz zidentyfikowanych ofiar zbrodni. Wa nym miastem Wo³ynia by³y Kiwerce, o których poeta Stefan Szajdak napisa³: Kiwerce, Kiwerce, k³uj¹cy ycia wir, O skrzypce poezji wo³aj¹ce serce. Ciesz¹ jak piêkny list lub widok ojca a bramie, Gdy wczeœnie rano powraca ze stacji Wokó³ wybudowanego w 1873 roku dworca kolejowego powsta³o stale powiêkszaj¹ce siê osiedle kolejowe, st¹d bowiem prowadzi³y tory we wszystkie strony Kresów Wschodnich. Wa ny oœrodek przemys³u drzewnego, po odkryciu w latach trzydziestych minionego 55

58 wieku Ÿróde³ wód mineralnych rozbudowuj¹cy siê kurort. Od lipca 1944 roku Kiwerce sta³y siê centrum formowania I Armii Ludowego Wojska Polskiego. Z Kiwercami zwi¹zane jest tak e nazwisko Gabrieli Zapolskiej ( ), wielkiej polskiej pisarki Na uboczu drogi z Kierc do Kolek le a³o miasteczko przez wo³yñskich ydów nazwane Trochenbrodem, przez Polaków Zofiówk¹. Do 1939 roku mieszka³o tam ponad szeœæ tysiêcy, niemal samych ydów, dzia³a³o tu trzydzieœci garbarni. By³ to typowy kresowy sztetl. Nieopodal Zofiówki swój dworek mia³ Józef Ignacy Kraszewski. Ocaleli z pogromu mieszkañcy Trochenbrodu s¹ przekonani, e s³awny musical Skrzypek na dachu oparty na dziele Szolema Alejchema Dzieje Tewji mleczarza jest ywcem wziêty st¹d. Pisarz by³ bowiem przez pewien okres czasu guwernerem córki bogatych ydów z Zofiówki. W nieodleg³ym st¹d Lesie Jaromelskim 9 sierpnia 1942 roku o³nierze Einsatzgruppe wraz z banderowcami i miejscowymi ch³opami zamordowali ponad mieszkañców Zofiówki. Ostatnia czêœæ tomu poœwiêcona jest s³awnym Przebra om. By³a to du a kolonia polska, utworzona w 1864 roku po upadku Powstania Styczniowego i po uw³aszczeniu przez w³adze carskie ch³opów, kosztem rozparcelowanych maj¹tków polskich ziemian. Przed wybuchem II wojny œwiatowej wieœ liczy³a dwa tysi¹ce mieszkañców. W marcu 1943 roku na wieœæ o napadach banderowców zawi¹za³a siê samoobrona. Sta³a siê ona symbolem heroicznej obrony zdesperowanych, skazanych na zag³adê ludzi. W szczytowym okresie przebywa³o tam prawie trzydzieœci tysiêcy ludzi! Maj¹c do dyspozycji tylko tysi¹c kiepsko uzbrojonych ochotników, uda³o siê odeprzeæ zmasowany, wœciek³y atak kilkunastu tysiêcy banderowców. Pamiêci bohaterów Przebra a poœwiêcony jest pomnik w Niemodlinie, wokó³ tego miasta na OpolszczyŸnie osiedlili siê wygnañcy z Przebra a i okolic, którzy dziêki samoobronie ocaleli. Nie ma ju polskiego Wo³ynia, zosta³ dos³ownie wypalony, najpierw przez bandy UPA, potem przez celowe dzia³ania sowieckich w³adz, zatarte zosta³y œlady po dawnych polskich wsiach i koloniach, gdzie pracowali, a póÿniej w czasie II wojny œwiatowej ginêli Polacy. Dzisiaj na pustych polach mo na czasem spotkaæ krzy, jedyne œwiadectwo dawnej obecnoœci Polski. Ale Wo³yñ pozosta³ na zawsze w pamiêci tych, którzy tam yli i tworzyli, takim œwiadectwem jest wiersz Ireny Mizga³³o-Mogielnickiej: Wo³yñska ziemio yzna, Tyœ dla mnie Ojcowizna, Tam uczy³am siê chodziæ i mówiæ. Pamiêtam Ciê, Rzeczko niezbyt szeroka I wierzby przy drogach i kasztany. Lecz los okrutnie z nami post¹pi³, Rzucaj¹c nas na daleki kraniec. I chocia tyle nieszczêœæ nas spotka³o, To jednak ci¹gle Ciê wspominamy, Ziemio Wo³yñska nadal Ciê kochamy S³awomir Stanis³aw Nicieja: Kresowa Atlantyda. Historia i mitologia miast kresowych. Tom VIII. Opole 2016 Wydawnictwo MS. Stron 288. q Jerzy Duda Madonny polskich losów Dr Tadeusz Kukiz ( ) zas³yn¹³ za ycia, jako Autor wydanych w latach siedmiu tomów poœwiêconych Kresowym Madonnom. W pierwszej z wydanych ksi¹ ek napisa³; Kiedy po II wojnie œwiatowej w nastêpstwie ja³tañskiego uk³adu, polska ludnoœæ Kresów zmuszona zosta³a do opuszczenia rodzinnych stron, ruszaj¹c w dalek¹ drogê, obok skromnego dobytku zabiera³a z sob¹ te przedmioty, które by³y znakami jej zwi¹zku z ojczysta ziemi¹. Szczególne miejsce wœród nich zajmowa³y g³ównie obrazy Matki Bo ej Dope³nieniem tej myœli jest przekonanie Marii Ka³amajskiej-Saeed: W naturalnym odruchu, dla zmniejszenia obcoœci nowych miejsc, gdzie przysz³o im yæ umieszczali w tamtejszych koœcio³ach wizerunek Opiekunki kraju lat dziecinnych W swoich ksi¹ kach dr Tadeusz Kukiz opisa³ prawie dwieœcie wizerunków i innych obiektów sakralnych o kresowej proweniencji znajduj¹cych siê w koœcio³ach na tzw. Ziemiach Odzyskanych, miejscu nowego zamieszkania wygnañców z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej. Autor nie poprzesta³ na swoistej dokumentacji Madonn, z najwiêkszym poœwiêceniem przewo onych, czy wrêcz przemycanych przez now¹ granicê sowiecko- -polsk¹, we wstêpie do poœmiertnie dziêki staraniom ony Marianny wydanego tomu Madonny polskich losów w XX wieku napisa³: interesowa³y mnie te Madonny zwane czasem Wojennymi lub Polski Walcz¹cej powsta³e g³ównie podczas i po II wojnie œwiatowej Bo wyznacznikiem katolicyzmu polskiego jest fenomen kultu Matki Boskiej, kultu uparcie ywego, wspieraj¹cego utrudzonych, dodaj¹cego si³y strapionym. Jest w nim niezwyk³a, niespo yta moc, sprawiaj¹ca, e nabiera ona wartoœci i znaczenia wœród niesprzyjaj¹cych okolicznoœci, odradza siê wci¹, w nowych warunkach, w nowych miejscach. Ta wiara, ugruntowana wiekow¹ tradycj¹ i najg³êbszym przekonaniem o opiekuñczej sile ogarniaj¹cej tych wszystkich, dla których Matka Boska jest symbolem najœwiêtszych wartoœci. Biskup Edward Majerski kiedyœ powiedzia³: Jej droga do królowania wiod³a przez Kalwariê i Krzy Syna. Zna cenê ofiary. Zna wartoœæ ziemi rodzinnej, za któr¹ têskni³a w czasie tu³aczki w Egipcie. Zna nasz los. Polski i Polaków los Nasza trudna historia sprawi³a, e artyœci tworzyli obrazy wizerunki Maryjne podczas wa nych wydarzeñ historycznych. Niektóre z nich powstawa³y jako wspomnienie bolesnych, najczêœciej tragicznych prze- yæ, zdarza³o siê tak e, e po latach znanym obrazom przyznawano now¹ symbolikê, przyk³adem mo e byæ obraz Matki Boskiej z Bi³ki Szlacheckiej ko³o Lwowa, trafi³ ten wizerunek do podopolskiego GrodŸca, od 1993 jest Matk¹ Boska Sybiraków. 56

59 Najnowszy tom dr. Tadeusza Kukiza otwiera historycznie najwczeœniejsza, Matka Boska Hallera. Obraz dzie³o Jana Czes³awa Moniuszki, syna wielkiego kompozytora znajduje siê w koœciele w Miñsku Mazowieckim. Nazywany jest tak e Matk¹ Bosk¹ Anielsk¹ o twarzy nadzwyczaj piêknej, œwieck¹ piêknoœci¹. 7 sierpnia 1920 roku, podczas wojny polsko-bolszewickiej, po objêciu dowództwa nad frontem pó³nocno wschodnim modli³ siê u stóp obrazu genera³ Józef Haller, a po odniesionym zwyciêstwie, ponownie klêcza³ przed Ni¹ tym razem z nuncjuszem papieskim Achillesem Ratti, póÿniejszym papie em Piusem XI i z genera³em Charlesem de Gaulle m, w przysz³oœci prezydentem Francji. W czasie II wojny œwiatowej w œrodowiskach m³odzie y polskiej, zrzeszonej w Armii Krajowej wizerunek nazywano Matk¹ Bosk¹ Akowsk¹. Niezwykle dramatyczne dzieje zwi¹zane s¹ z obrazem Matki Boskiej Ko³ymskiej. W styczniu 1945 roku w Samborze, Bronis³aw Radomski, lekarz, o³nierz Armii Krajowej zosta³ aresztowany przez NKWD, otrzyma³ za przynale noœæ do AK wyrok 10 lat wiêzienia i zes³ania do ³agrów. Trafi³ na Ko³ymê, do obozu, istnej Wie y Babel, od Polaków do Chiñczyków. Pozna³ tam oficera Wileñskiej Brygady Kawalerii AK Wieñczys³awa Barsegowa-P³awiñskiego, utalentowanego malarza, przekaza³ on lekarzowi namalowany przez siebie obrazek, który mia³ cechy wizerunku Matki Boskiej Ostrobramskiej. Bronis³aw Radomski chroni³ ten obrazek przez wszystkie lata pobytu na nieludzkiej ziemi. W po³owie lat piêædziesi¹tych minionego wieku powróci³ do Polski. G³êboko wierzy³, e ten powrót zawdziêcza Matce Boskiej Ko³ymskiej. Lwowski malarz Jan Wojnarowski wykona³ wiernie powiêkszenie ma³ego obrazka. Du ¹ kopiê oprawiono w ramê z nieokorowanej, bia³ej brzozy, jedynego drzewa liœciastego, które mo e przetrwaæ w surowym klimacie dalekiej pó³nocy. Obraz zosta³ przekazany do klasztoru na Jasnej Górze. Wykonane dodatkowo dwie kopie znalaz³y swoje miejsce w koœciele œw. Andrzeja Boboli w Warszawie i w koœciele œw. Józefa Robotnika w Czêstochowie. Podczas okupacji hitlerowskiej rozpowszechniane by³y obrazki dewocyjne, z jednej strony by³ rysunek, z drugiej wojenno-religijna litania. Jeden z obrazków przedstawia³ Matkê Bosk¹ Wysiedlon¹, ogarniaj¹c¹ Swoim p³aszczem wyrzuconych przez najeÿdÿcê Polaków. Autorem rysunku by³ Stanis³aw Miedza Tomaszewski. Tekst litanii zosta³ napisany prawdopodobnie przez ksiêdza Jana Twardowskiego: Matko Bo a Wysiedlona Opiekunko zes³anych na Sybir wêdruj¹ca wraz z nimi w nieznane chroni¹ca w niewoli od zimna g³odu lêku i rozpaczy nadziejo na powrót do Ojczyzny opiekuj siê i nami. W ksi¹ ce odnotowanych jest kilkanaœcie obrazów Matki Boskiej, powsta³y one w ró nych czasach, w ró - nych miejscach. S¹ tu opisy m.in.: Matki Boskiej Kozielskiej (dwie wersje), Matki Boskiej Katyñskiej, Matki Boskiej Tatiszczewskiej, Matki Boskiej Pawiackiej, Matki Boskiej Bolesnej z Wykusu. Ka da prezentacja zawiera dok³adny opis wizerunku, historiê jego powstania, nazwisko artysty i informacjê, gdzie dany obraz siê znajduje aktualnie. Swoimi znakomitymi ksi¹ kami doktor Tadeusz Kukiz na trwa³e wpisa³ siê na kartach polskiej historii, ostatnie dzie³o to swoisty testament Autora Kustosza Madonn Kresowych, zawdziêczamy Mu przywracanie kresowej pamiêci, bez której nie sposób poznaæ i zrozumieæ dziejów naszego narodu. q Towarzystwo Mi³oœników Lwowa i Kresów Po³udniowo-Wschodnich wyda³o Kalendarz Lwowski 2017, w którym prezentujemy rzeÿbiarzy Lwowa i Kresów. Prosimy P.T. Czytelników o zg³aszanie zamówieñ. Cena 12 z³. Lista Ofiarodawców za miesi¹ce IX X 2016 r. (w z³) 1. Maria Borzemska, Wroc³aw Zbigniew Zborowski, Bytom Irena Bas, G³ogów n/n Stanis³aw Witek, Olsztyn Krzysztof Wochniak, Potworów Janina Blum, Wroc³aw Wszystkim Szanownym Ofiarodawcom sk³adamy najserdeczniejsze podziêkowania Anita Stojecka-Kuczmañska, Gorzuchy, na Cmentarz Janowski Aleksandra Stasiak, Tarnów, na Cmentarz Janowski Tadeusz Korecki, Lublin El bieta Œwi¹tkowska, Wroc³aw Karol Kuflowski, Olsztyn, na pomoc œw

60

Historia przetworów FIMARO rozpoczęła się ponad dekadę temu, kiedy Ania odwiedziła dom Dziadków.

Historia przetworów FIMARO rozpoczęła się ponad dekadę temu, kiedy Ania odwiedziła dom Dziadków. Historia przetworów FIMARO rozpoczęła się ponad dekadę temu, kiedy Ania odwiedziła dom Dziadków. Przeglądając rodzinne pamiątki znalazła zakurzoną książkę kucharską swojej Babci, która przetrwała 2 Wojny

Bardziej szczegółowo

STATUT KOŁA NAUKOWEGO KLUB INWESTORA

STATUT KOŁA NAUKOWEGO KLUB INWESTORA STATUT KOŁA NAUKOWEGO KLUB INWESTORA 1 I. Postanowienia ogólne 1. Koło Naukowe KLUB INWESTORA, zwane dalej Kołem Naukowym, jest jednostką Samorządu Studenckiego działającą przy Wydziale Finansów i Bankowości

Bardziej szczegółowo

rzeka pomysłów zdjęcia:??? przepisy i wykonanie dań: Paweł Paszek-Pietruch rodzina 2015 kukbu

rzeka pomysłów zdjęcia:??? przepisy i wykonanie dań: Paweł Paszek-Pietruch rodzina 2015 kukbu 122 123 rzeka pomysłów W lecie w domu bywa nudno. Wyciągajmy dzieciaki do gorącego miasta. Tam rozgrzane głowy ostudzą wspólne zabawy w tropienie i wymyślanie wodnych motywów artystycznych! zdjęcia:???

Bardziej szczegółowo

Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju

Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Art.1. 1. Zarząd Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, zwanego dalej Stowarzyszeniem, składa się z Prezesa, dwóch Wiceprezesów, Skarbnika, Sekretarza

Bardziej szczegółowo

Martyna Binkowska Celestyna Malinowska Magdalena Paluszyńska Cook Book

Martyna Binkowska Celestyna Malinowska Magdalena Paluszyńska Cook Book Martyna Binkowska Celestyna Malinowska Magdalena Paluszyńska Cook Book Śniadanie s. 3-4 Mówi się, że śniadanie to najważniejszy posiłek, bo dostarcza nam energii na cały dzień. Co zatem należy jeść na

Bardziej szczegółowo

Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej

Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej Regulamin Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej Podstawę prawną Regulaminu Walnego Zebrania Członków Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej zwanego dalej Walnym Zebraniem

Bardziej szczegółowo

Jesiotr na rumiano z wiœniowym i winnym sosem (Zawadzka 1876)

Jesiotr na rumiano z wiœniowym i winnym sosem (Zawadzka 1876) Przepisy kulinarne (...) smak jego miêsa, które nale y do najwyborniejszych, nie jest tak wysoko ceniony w czasach dzisiejszych, jak u dawnych Rzymian, co na jesiotry wielkie sumy wyrzucali i sam¹ nawet

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM

REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM Załącznik do uchwały Nr 8/08 WZC Stowarzyszenia LGD Stolem z dnia 8.12.2008r. REGULAMIN OBRAD WALNEGO ZEBRANIA CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA STOLEM Rozdział I Postanowienia ogólne 1.

Bardziej szczegółowo

Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.

Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu. Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu Regulamin Zarządu Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby Art.1. 1. Zarząd Stowarzyszenia

Bardziej szczegółowo

STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU. ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne

STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU. ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne Załącznik do uchwały Walnego Zebrania Członków z dnia 28 grudnia 2015 roku STOWARZYSZENIE LOKALNA GRUPA DZIAŁANIA JURAJSKA KRAINA REGULAMIN ZARZĄDU ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne 1 1. Zarząd Stowarzyszenia

Bardziej szczegółowo

1. Koło Naukowe Metod Ilościowych,zwane dalej KNMI, jest Uczelnianą Organizacją Studencką Uniwersytetu Szczecińskiego.

1. Koło Naukowe Metod Ilościowych,zwane dalej KNMI, jest Uczelnianą Organizacją Studencką Uniwersytetu Szczecińskiego. STATUT KOŁA NAUKOWEGO METOD ILOŚCIOWYCH działającego przy Katedrze Statystyki i Ekonometrii Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego I. Postanowienia ogólne. 1. Koło Naukowe

Bardziej szczegółowo

Indywidualne kartki œwi¹teczne

Indywidualne kartki œwi¹teczne Indywidualne kartki œwi¹teczne CMYK foliowane TWOJE LOGO WYBRANE ZDJÊCIE Z KATALOGU LUB DOSTARCZONE TWOJE LOGO I DANE ADRESOWE ul... Twoja Ulica 10 60-000 Twoja Miejscowoœæ tel. +48 61 800 00 00 fax +48

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA

REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Regulamin Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Polska Unia Ubocznych Produktów Spalania

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ Nr 1/2014 Z OBRAD I SESJI RADY GMINY MRĄGOWO Z DNIA 1 GRUDNIA 2014 ROKU

PROTOKÓŁ Nr 1/2014 Z OBRAD I SESJI RADY GMINY MRĄGOWO Z DNIA 1 GRUDNIA 2014 ROKU PROTOKÓŁ Nr 1/2014 Z OBRAD I SESJI RADY GMINY MRĄGOWO Z DNIA 1 GRUDNIA 2014 ROKU PROTOKÓŁ Nr 1/2014 z obrad I Sesji Rady Gminy Mrągowo z dnia 1 grudnia 2014r. Obrady sesji rozpoczęto o godz.12 00 zakończono

Bardziej szczegółowo

Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska

Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska Załącznik nr 1 do Lokalnej Strategii Rozwoju na lata 2008-2015 Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska Przepisy ogólne 1 1. Walne Zebranie Członków

Bardziej szczegółowo

Zebranie Mieszkańców Budynków, zwane dalej Zebraniem, działa na podstawie: a / statutu Spółdzielni Mieszkaniowej WROCŁAWSKI DOM we Wrocławiu,

Zebranie Mieszkańców Budynków, zwane dalej Zebraniem, działa na podstawie: a / statutu Spółdzielni Mieszkaniowej WROCŁAWSKI DOM we Wrocławiu, R E G U L A M I N Zebrania Mieszkańców oraz kompetencji i uprawnień Samorządu Mieszkańców Budynków Spółdzielni Mieszkaniowej WROCŁAWSKI DOM we Wrocławiu. ROZDZIAŁ I. Postanowienia ogólne. Zebranie Mieszkańców

Bardziej szczegółowo

Regulamin. Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi

Regulamin. Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Doły -Marysińska w Łodzi Regulamin Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi I. PODSTAWY I ZAKRES DZIAŁANIA 1 Rada Nadzorcza działa na podstawie: 1/ ustawy z dnia 16.09.1982r. Prawo spółdzielcze (tekst

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GDAŃSKIEJ ORGANIZACJI TURYSTYCZNEJ (GOT)

REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GDAŃSKIEJ ORGANIZACJI TURYSTYCZNEJ (GOT) REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GDAŃSKIEJ ORGANIZACJI TURYSTYCZNEJ (GOT) I. Postanowienia ogólne 1 1. Niniejszy Regulamin określa zasady oraz tryb działania Zarządu Gdańskiej Organizacji Turystycznej. 2. Podstawę

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia

REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia REGULAMIN ZARZĄDU Stowarzyszenia Dolina Karpia l. 1. Zarząd Stowarzyszenia jest organem wykonawczo zarządzającym Stowarzyszenia i działa na podstawie statutu, uchwał Walnego Zebrania Członków oraz niniejszego

Bardziej szczegółowo

SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA

SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA Powiat Wrocławski z siedzibą władz przy ul. Kościuszki 131, 50-440 Wrocław, tel/fax. 48 71 72 21 740 SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA DLA PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO CZĘŚĆ II OFERTA PRZETARGOWA

Bardziej szczegółowo

STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I

STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE Rozdział I Postanowienia Ogólne. 1. Stowarzyszenie nosi nazwę Polskie Stowarzyszenie Dyrektorów Szpitali w Krakowie w dalszej części określone

Bardziej szczegółowo

Przepisy z czerwoną palmą

Przepisy z czerwoną palmą Przepisy z czerwoną palmą Dorota D.K. Kornas 1. ŚLEDZIE Z OLEJEM Z CZERWONEJ PALMY 10min 2-4 płaty słonych śledzi -3 nieduże cebule -½ szklanki bio oleju z czerwonej palmy Ölmühle Solling Śledzie należy

Bardziej szczegółowo

STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW. Postanowienia ogólne

STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW. Postanowienia ogólne STATUT FUNDACJI ŚCIĘGOSZÓW Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą Fundacja Ścięgoszów, zwana dalej Fundacją ustanowiona przez Łukasza Perkowskiego Olgę Sobkowicz zwanych dalej fundatorami, aktem

Bardziej szczegółowo

Statut Stowarzyszenia SPIN

Statut Stowarzyszenia SPIN Statut Stowarzyszenia SPIN Rozdział I. Postanowienia ogólne 1 1. Stowarzyszenie nosi nazwę SPIN w dalszej części Statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie działa na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia

Bardziej szczegółowo

OGŁOSZENIE o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki. Wawel S.A. z siedzibą w Krakowie

OGŁOSZENIE o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki. Wawel S.A. z siedzibą w Krakowie OGŁOSZENIE o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki Wawel S.A. z siedzibą w Krakowie Zarząd Wawel Spółki Akcyjnej z siedzibą w Krakowie, przy ul. Władysława Warneńczyka 14, wpisanej do Rejestru

Bardziej szczegółowo

STATUT Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Wierzbica

STATUT Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Wierzbica STATUT Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Wierzbica Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Wierzbica w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem, po jego

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RADY RODZICÓW

REGULAMIN RADY RODZICÓW ZESPÓŁ SZKÓŁ im. MARII SKŁODOWSKIEJ-CURIE W GOSTYNINIE REGULAMIN RADY RODZICÓW Do uŝytku wewnętrznego Regulamin Rady Rodziców przy Zespole Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie w Gostyninie Na podstawie art.

Bardziej szczegółowo

Statut Stowarzyszenia MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość

Statut Stowarzyszenia MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość Statut Stowarzyszenia MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość Rozdział I Postanowienia ogólne 1 Stowarzyszenie nosi nazwę MAXIMUS Stowarzyszenie Osób Chorych na Otyłość, w dalszych postanowieniach

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ Z ZEBRANIA ZAŁOŻYCIELSKIEGO STOWARZYSZENIA RZEMIOSŁO PRZYSZŁOŚCI odbytego w Spale w dniu 11 kwietnia 2013 r.

PROTOKÓŁ Z ZEBRANIA ZAŁOŻYCIELSKIEGO STOWARZYSZENIA RZEMIOSŁO PRZYSZŁOŚCI odbytego w Spale w dniu 11 kwietnia 2013 r. PROTOKÓŁ Z odbytego w Spale w dniu 11 kwietnia 2013 r. W dniu 11 kwietnia 2013 r. w Spale odbyło się Zebranie Założycielskie Stowarzyszenia. W zebraniu udział wzięło 18 osób, które były obecne osobiście

Bardziej szczegółowo

WALNE ZGROMADZENIE CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA POLSKI RUCH CZYSTSZEJ PRODUKCJI Jachranka 25-26 października 2007r.

WALNE ZGROMADZENIE CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA POLSKI RUCH CZYSTSZEJ PRODUKCJI Jachranka 25-26 października 2007r. WALNE ZGROMADZENIE CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA POLSKI RUCH CZYSTSZEJ PRODUKCJI Jachranka 25-26 października 2007r. W dniach 25-26 października 2007r. w Ośrodku Centrali PKP S.A. w Jachrance odbył się VII Krajowy

Bardziej szczegółowo

Relacja z I Międzynarodowego Zjazdu Członków i Przyjaciół Sekcji Spadochronowej

Relacja z I Międzynarodowego Zjazdu Członków i Przyjaciół Sekcji Spadochronowej Relacja z I Międzynarodowego Zjazdu Członków i Przyjaciół Sekcji Spadochronowej 25 lipca 2015 roku na lotnisku w Kruszynie odbył się I Międzynarodowy Zjazd Członków i Przyjaciół Sekcji Spadochronowej działającej

Bardziej szczegółowo

Waldemar Szuchta Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław Fabryczna we Wrocławiu

Waldemar Szuchta Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław Fabryczna we Wrocławiu 1 P/08/139 LWR 41022-1/2008 Pan Wrocław, dnia 5 5 września 2008r. Waldemar Szuchta Naczelnik Urzędu Skarbowego Wrocław Fabryczna we Wrocławiu WYSTĄPIENIE POKONTROLNE Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z

Bardziej szczegółowo

Z okazji zbli aj¹cych siê Œwi¹t Bo ego Narodzenia wszystkim Klientom i Sympatykom naszej Firmy sk³adamy serdeczne yczenia zdrowia, szczêœcia, ciep³a

Z okazji zbli aj¹cych siê Œwi¹t Bo ego Narodzenia wszystkim Klientom i Sympatykom naszej Firmy sk³adamy serdeczne yczenia zdrowia, szczêœcia, ciep³a Z okazji zbli aj¹cych siê Œwi¹t Bo ego Narodzenia wszystkim Klientom i Sympatykom naszej Firmy sk³adamy serdeczne yczenia zdrowia, szczêœcia, ciep³a w gronie najbli szych a w ka dym dniu Nowego Roku 2015

Bardziej szczegółowo

POLITYKA PRYWATNOŚCI

POLITYKA PRYWATNOŚCI POLITYKA PRYWATNOŚCI stosowanie do przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2013 r., poz. 1422 ze zm.) oraz ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie

Bardziej szczegółowo

Or.0012.7.2015 P R O T O K Ó Ł Nr 7/15 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej w dniu 2 czerwca 2015 r.

Or.0012.7.2015 P R O T O K Ó Ł Nr 7/15 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej w dniu 2 czerwca 2015 r. Or.0012.7.2015 P R O T O K Ó Ł Nr 7/15 z posiedzenia Komisji Rewizyjnej w dniu 2 czerwca 2015 r. 2 czerwca 2015 r. o godz. 11:00 w salce posiedzeń Urzędu Gminy Damasławek odbyło się posiedzenie Komisji

Bardziej szczegółowo

P3/07/2014/ ZG PZL Warszawa, 07. 07. 2014r. Protokół Nr 3 z zebrania Zarządu Głównego PZL Warszawa 07 lipiec 2014r.

P3/07/2014/ ZG PZL Warszawa, 07. 07. 2014r. Protokół Nr 3 z zebrania Zarządu Głównego PZL Warszawa 07 lipiec 2014r. P3/07/2014/ ZG PZL Warszawa, 07. 07. 2014r. Protokół Nr 3 z zebrania Zarządu Głównego PZL Warszawa 07 lipiec 2014r. Pani Przewodnicząca ZG PZL Ewa Małachowska powitała zebranych członków ZG (Joanna Grabowska-

Bardziej szczegółowo

2. Warzywa obieramy, myjemy, dodajemy do wywaru z kurczakiem. Lekko doprawiamy.

2. Warzywa obieramy, myjemy, dodajemy do wywaru z kurczakiem. Lekko doprawiamy. Potrawka z kurczaka Lekkostrawna i pyszna zarówno z ziemniakami, jak i makaronem i ryżem. Przy tym prosta w przygotowaniu, nie wymaga długich godzin w kuchni, ani szczególnych umiejętności. A co najważniejsze:

Bardziej szczegółowo

WIGILIA FIRMOWA W HOTELU BESKID****

WIGILIA FIRMOWA W HOTELU BESKID**** HOTEL BESKID**** Tel: +48 (18) 440 4000 UL.LIMANOWSKIEGO 1 Dział sprzedaży: 33-300 NOWY SĄCZ Izabela Sowińska+48 669 360 004 marketing@hotelbeskid.pl WIGILIA FIRMOWA W HOTELU BESKID**** Szanowni Państwo,

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RADY RODZICÓW. 2. Zasady, tryb tworzenia oraz zadania komisji i zespołów ustala Rada.

REGULAMIN RADY RODZICÓW. 2. Zasady, tryb tworzenia oraz zadania komisji i zespołów ustala Rada. REGULAMIN RADY RODZICÓW Rozdział I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Rada Rodziców, zwana dalej Radą, działa na podstawie ustawy o systemie oświaty, statutu szkoły i niniejszego regulaminu. 1. Jeśli w czasie kadencji

Bardziej szczegółowo

ZARZĄDZENIE NR 1055/2014 PREZYDENTA MIASTA MIELCA. z dnia 14 lutego 2014 r.

ZARZĄDZENIE NR 1055/2014 PREZYDENTA MIASTA MIELCA. z dnia 14 lutego 2014 r. ZARZĄDZENIE NR 1055/2014 PREZYDENTA MIASTA MIELCA w sprawie ogłoszenia przetargu ustnego nieograniczonego na wynajem na czas nieoznaczony lokalu użytkowego mieszczącego się w budynku przy ul. Biernackiego

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN POWIATOWEGO KONKURSU LITERACKIEGO

REGULAMIN POWIATOWEGO KONKURSU LITERACKIEGO REGULAMIN POWIATOWEGO KONKURSU LITERACKIEGO 1. Organizatorem konkursu jest Szkoła Podstawowa im. Władysława Zamoyskiego w Brzegach. Głównym patronem i sponsorem konkursu jest Wójt i Rada Gminy Bukowina

Bardziej szczegółowo

Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego

Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Najwyższa Izba Kontroli Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego Warszawa, dnia 8 kwietnia 2011 r. KNO-4101-05-15/2010 P/10/074 Pan Krzysztof Milczarek Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 - I Liceum

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RADY RODZICÓW Liceum Ogólnokształcącego Nr XVII im. A. Osieckiej we Wrocławiu

REGULAMIN RADY RODZICÓW Liceum Ogólnokształcącego Nr XVII im. A. Osieckiej we Wrocławiu Uchwała nr 4/10/2010 z dnia 06.10.2010 r. REGULAMIN RADY RODZICÓW Liceum Ogólnokształcącego Nr XVII im. A. Osieckiej we Wrocławiu Podstawa prawna: - art. 53.1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie

Bardziej szczegółowo

Regulamin Rady Rodziców

Regulamin Rady Rodziców Załącznik Nr 3 do Statutu Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 im. Tadeusza Kościuszki w Stalowej Woli Regulamin Rady Rodziców Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 im. Tadeusza Kościuszki w Stalowej

Bardziej szczegółowo

Składniki (na około 10 naleśników): naleśniki z tego przepisu. Farsz:

Składniki (na około 10 naleśników): naleśniki z tego przepisu. Farsz: Naleśniki nadziewane piersią z kurczaka, czerwoną fasolą, papryką i kukurydzą zapiekane pod warstwą sosu pomidorowego i sera cheddar. W takiej odsłonie na pewno zachwycą niejedno podniebienie Polecam Składniki

Bardziej szczegółowo

Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie Filia w Nowym Dworze Mazowieckim

Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie Filia w Nowym Dworze Mazowieckim K o n k u r s WYDAJEMY WŁASNĄ KSIĄŻKĘ I GAZETĘ O Baśce Murmańskiej ó s m a e d y c j a 2012/2013 Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie Filia w Nowym Dworze Mazowieckim

Bardziej szczegółowo

Ogłoszenie o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki na dzień 27 czerwca 2016 r.

Ogłoszenie o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki na dzień 27 czerwca 2016 r. Ogłoszenie o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Spółki na dzień 27 czerwca 2016 r. Piotr Dubicki oraz Romuald Olbrych działając na podstawie upoważnienia zawartego w postanowieniu z dnia 28 kwietnia

Bardziej szczegółowo

DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15

DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15 DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15 Wykonawcy ubiegający się o udzielenie zamówienia Dotyczy: postępowania prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na Usługę druku książek, nr postępowania

Bardziej szczegółowo

Wnioskodawcy. Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r.

Wnioskodawcy. Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r. Warszawa, dnia 15 czerwca 2011 r. My, niŝej podpisani radni składamy na ręce Przewodniczącego Rady Dzielnicy Białołęka wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady dzielnicy Białołęka. Jednocześnie wnioskujemy

Bardziej szczegółowo

XV edycja KONKURSU HISTORYCZNEGO

XV edycja KONKURSU HISTORYCZNEGO XV edycja KONKURSU HISTORYCZNEGO ZIEMIA S DECKA OD PRZESZ OŒCI DO WSPÓ CZESNOŒCI XV EDYCJA KONKURSU HISTORYCZNEGO ZIEMIA S DECKA OD PRZESZ OŒCI DO WSPÓ CZESNOŒCI Patronat: Aleksander Palczewski - Ma³opolski

Bardziej szczegółowo

20 lis 2016 Wigilijne potrawy Pierogi z kapustą Składniki ciasta: 80 kg mąki 1,5 szklanki ciepłej wody

20 lis 2016 Wigilijne potrawy Pierogi z kapustą Składniki ciasta: 80 kg mąki 1,5 szklanki ciepłej wody http://www.mojekgw.pl 20 lis 2016 Wigilijne potrawy Pierogi z kapustą Składniki ciasta: 80 kg mąki 1,5 szklanki ciepłej wody 1 jajko 3 łyżki oleju sól do smaku Z podanych składników wyrabiamy ciasto na

Bardziej szczegółowo

OFERTA WSPÓŁPRACY. Prezentacja firmy Apetito

OFERTA WSPÓŁPRACY. Prezentacja firmy Apetito OFERTA WSPÓŁPRACY Prezentacja firmy Apetito o nas... BON Apetito Sp. z o.o. powstała w 2009 roku i konsekwentnie tworzy sieć restauracji pod nazwą BONapetito, w których klienci mogą kupować pyszne jedzenie

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI RADY NADZORCZEJ SPÓŁKI PATENTUS S.A. ZA OKRES 01.01.2010 31.12.2010.

SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI RADY NADZORCZEJ SPÓŁKI PATENTUS S.A. ZA OKRES 01.01.2010 31.12.2010. SPRAWOZDANIE Z DZIAŁALNOŚCI RADY NADZORCZEJ SPÓŁKI PATENTUS S.A. ZA OKRES 01.01.2010 31.12.2010. 1. Informacja dotycząca kadencji Rady Nadzorczej w roku 2010, skład osobowy Rady, pełnione funkcje w Radzie,

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO GIMNAZJUM W ZABOROWIE UL. STOŁECZNA 182

REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO GIMNAZJUM W ZABOROWIE UL. STOŁECZNA 182 Załącznik nr 6 REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO GIMNAZJUM W ZABOROWIE UL. STOŁECZNA 182 Na podstawie atr.55 Ustawy o systemie oświaty z dnia 7 września 1991 roku (Dz.U. z 1991 roku nr 59 poz.425) ze zmianami

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Rybacka Bielska Kraina Postanowienia Ogólne

Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Rybacka Bielska Kraina Postanowienia Ogólne Tekst jednolity z dnia 10.10.2013 r. Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Lokalna Grupa Rybacka Bielska Kraina Postanowienia Ogólne 1 Regulamin Obrad Walnego Zebrania Członków Lokalnej

Bardziej szczegółowo

Regulamin Konkursu na najlepszego studenta i na najlepsze koło naukowe Województwa Pomorskiego o nagrodę Czerwonej Róży 2016

Regulamin Konkursu na najlepszego studenta i na najlepsze koło naukowe Województwa Pomorskiego o nagrodę Czerwonej Róży 2016 Regulamin Konkursu na najlepszego studenta i na najlepsze koło naukowe Województwa Pomorskiego o nagrodę Czerwonej Róży 2016 1 Postanowienia ogólne 1. Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie Czerwonej

Bardziej szczegółowo

Regulamin Projektów Ogólnopolskich i Komitetów Stowarzyszenia ESN Polska

Regulamin Projektów Ogólnopolskich i Komitetów Stowarzyszenia ESN Polska Regulamin Projektów Ogólnopolskich i Komitetów Stowarzyszenia ESN Polska 1 Projekt Ogólnopolski: 1.1. Projekt Ogólnopolski (dalej Projekt ) to przedsięwzięcie Stowarzyszenia podjęte w celu realizacji celów

Bardziej szczegółowo

STATUT CHODZIESKIEGO STOWARZYSZENIA SPORTOWEGO HALS. I. Nazwa stowarzyszenia i godło. I. Teren działania i siedziba

STATUT CHODZIESKIEGO STOWARZYSZENIA SPORTOWEGO HALS. I. Nazwa stowarzyszenia i godło. I. Teren działania i siedziba STATUT CHODZIESKIEGO STOWARZYSZENIA SPORTOWEGO HALS I. Nazwa stowarzyszenia i godło 1 Stowarzyszenie nosi nazwę: Chodzieskie Stowarzyszenie Sportowe HALS, w skrócie Ch.S.S. HALS zwane w dalszym ciągu statutu

Bardziej szczegółowo

Regulamin IV Warszawskiego Konkursu. Tak żyć, jak żyłem, warto było...

Regulamin IV Warszawskiego Konkursu. Tak żyć, jak żyłem, warto było... Regulamin IV Warszawskiego Konkursu Tak żyć, jak żyłem, warto było.... Temat czwartej edycji konkursu dotyczy życia i działalności Marszałka Józefa Piłsudskiego 1. Honorowy patronat nad Konkursem sprawują:

Bardziej szczegółowo

PORADNIK: Jak przyznaćstypendiumwprogramie Stypendia św. Mikołaja

PORADNIK: Jak przyznaćstypendiumwprogramie Stypendia św. Mikołaja PORADNIK: Jak przyznaćstypendiumwprogramie Stypendia św. Mikołaja (dawny program stypendialny SOLIDARNI) wrzesień 2014 1 Niniejsza prezentacja w założeniu ma stanowićpomoc dla Państwa przy organizacji

Bardziej szczegółowo

ROK SZKOLNY 2015/2016

ROK SZKOLNY 2015/2016 ROK SZKOLNY 2015/2016 Szkolne Koło Caritas w roku szkolnym 2015/2016 liczy 28 wolontariuszy, którzy z wielkim zaangażowaniem i oddaniem włączają się w prace naszego Koła. 18 września 2015 r. ognisko SKC

Bardziej szczegółowo

Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady

Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania EUROGALICJA Regulamin Rady Rozdział I Postanowienia ogólne 1 1. Rada Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Eurogalicja, zwana dalej Radą, działa na podstawie: Ustawy

Bardziej szczegółowo

Składniki: Sos: Przygotowanie:

Składniki: Sos: Przygotowanie: Sałatkę Cezara chyba każdy zna. Jest jedną z najbardziej popularnych i lubianych sałatek. Głównymi jej składnikami są grzanki, sałata rzymska i parmezan. W wersji z kurczakiem może stanowić smaczne i sycące

Bardziej szczegółowo

Wniosek o rejestrację podmiotu w Krajowym Rejestrze Sądowym 1)

Wniosek o rejestrację podmiotu w Krajowym Rejestrze Sądowym 1) KRS-W20 Sygnatura akt (wypełnia sąd) CORS Centrum Ogólnopolskich Rejestrów Sądowych Krajowy Rejestr Sądowy Wniosek o rejestrację podmiotu w Krajowym Rejestrze Sądowym 1) FUNDACJA, STOWARZYSZENIE, INNA

Bardziej szczegółowo

Przepisy na sosy. Sos korzenny z nutą pomarańczy. Składniki: - Esencja do sosu pieczeniowego jasnego Knorr - 1 sztuka. - pomarańcza - 1 sztuka

Przepisy na sosy. Sos korzenny z nutą pomarańczy. Składniki: - Esencja do sosu pieczeniowego jasnego Knorr - 1 sztuka. - pomarańcza - 1 sztuka Przepisy na sosy Sos korzenny z nutą pomarańczy - Esencja do sosu pieczeniowego jasnego Knorr - 1 sztuka - pomarańcza - 1 sztuka - kora cynamonowa, kawałek - 1 sztuka - goździki - 2 sztuki - gwiazdka anyżu,

Bardziej szczegółowo

ZARZĄDZENIE NR 1283/13 BURMISTRZA GŁUBCZYC z dnia 13 września 2013 r.

ZARZĄDZENIE NR 1283/13 BURMISTRZA GŁUBCZYC z dnia 13 września 2013 r. ZARZĄDZENIE NR 1283/13 BURMISTRZA GŁUBCZYC w sprawie ustalenia regulaminu VI Edycji Konkursu Zbieramy baterie i butelki z tworzyw sztucznych oraz makulaturę i opakowania tetra pak w przedszkolach Na podstawie

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN PRACY ZARZĄDU STOWARZYSZENIA DOLINA PILICY

REGULAMIN PRACY ZARZĄDU STOWARZYSZENIA DOLINA PILICY Załącznik do Uchwały WZC nr 6/2015 z dn. 10.06.2015 r. REGULAMIN PRACY ZARZĄDU STOWARZYSZENIA DOLINA PILICY CZĘŚĆ I Postanowienia ogólne. 1 1. Zarząd Stowarzyszenia Dolina Pilicy jest organem wykonawczo-zarządzającym

Bardziej szczegółowo

Regulamin Programu Ambasadorów Kongresów Polskich

Regulamin Programu Ambasadorów Kongresów Polskich Regulamin Programu Ambasadorów Kongresów Polskich 1. W oparciu o inicjatywę Stowarzyszenia Konferencje i Kongresy w Polsce (SKKP) oraz zadania statutowe Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) i działającego

Bardziej szczegółowo

STATUT SOŁECTWA Grom Gmina Pasym woj. warmińsko - mazurskie

STATUT SOŁECTWA Grom Gmina Pasym woj. warmińsko - mazurskie Załącznik Nr 11 do Uchwały Nr XX/136/2012 Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 25 września 2012 r. STATUT SOŁECTWA Grom Gmina Pasym woj. warmińsko - mazurskie ROZDZIAŁ I NAZWA I OBSZAR SOŁECTWA 1. Samorząd

Bardziej szczegółowo

KRAJOWY REJESTR SĄDOWY. Stan na dzień 19.01.2016 godz. 09:03:26 Numer KRS: 0000597098

KRAJOWY REJESTR SĄDOWY. Stan na dzień 19.01.2016 godz. 09:03:26 Numer KRS: 0000597098 Strona 1 z 6 CENTRALNA INFORMACJA KRAJOWEGO REJESTRU SĄDOWEGO KRAJOWY REJESTR SĄDOWY Stan na dzień 19.01.2016 godz. 09:03:26 Numer KRS: 0000597098 Informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu Z REJESTRU

Bardziej szczegółowo

Dzieje ruchu harcerskiego w Małopolsce

Dzieje ruchu harcerskiego w Małopolsce NP. 5563.38-1.2012.AP REGULAMIN KONKURSU Dzieje ruchu harcerskiego w Małopolsce dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych województwa małopolskiego w roku szkolnym 2012/2013

Bardziej szczegółowo

STATUT KOŁA NAUKOWEGO PRAWA MEDYCZNEGO. Rozdział I. Postanowienia ogólne

STATUT KOŁA NAUKOWEGO PRAWA MEDYCZNEGO. Rozdział I. Postanowienia ogólne STATUT KOŁA NAUKOWEGO PRAWA MEDYCZNEGO Rozdział I. Postanowienia ogólne 1 Koło Naukowe Prawa Medycznego, zwane dalej Kołem, jest dobrowolną organizacją studencką. Funkcjonuje na Wydziale Prawa i Administracji

Bardziej szczegółowo

Uchwała Nr... Rady Miejskiej Będzina z dnia... 2016 roku

Uchwała Nr... Rady Miejskiej Będzina z dnia... 2016 roku Uchwała Nr... Rady Miejskiej Będzina z dnia... 2016 roku w sprawie określenia trybu powoływania członków oraz organizacji i trybu działania Będzińskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego. Na podstawie

Bardziej szczegółowo

Jak postawić tablicę informacyjną? Plan działania dla animatorów przyrodniczych

Jak postawić tablicę informacyjną? Plan działania dla animatorów przyrodniczych Jak postawić tablicę informacyjną? Plan działania dla animatorów przyrodniczych 1. Styczeń 2011 r. wybranie lokalizacji Zastanów się jakie miejsce będzie najlepsze na postawienie tablicy informacyjnej

Bardziej szczegółowo

Regulamin Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Nasz Dom - Rzeszów" w Rzeszowie. Rozdział I Postanowienia ogólne

Regulamin Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Nasz Dom - Rzeszów w Rzeszowie. Rozdział I Postanowienia ogólne Regulamin Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Nasz Dom - Rzeszów" w Rzeszowie Rozdział I Postanowienia ogólne 1 1. Walne Zebranie Członków zwołuje Przewodniczący Zarządu po zasięgnięciu opinii Przewodniczącego

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN SAMORZĄDU SZKOŁY W ZESPOLE SZKÓŁ IM. JANUSZA KORCZAKA W PRUDNIKU

REGULAMIN SAMORZĄDU SZKOŁY W ZESPOLE SZKÓŁ IM. JANUSZA KORCZAKA W PRUDNIKU Załącznik nr 3 do Statutu Zespołu Szkół im. Janusza Korczaka w Prudniku REGULAMIN SAMORZĄDU SZKOŁY W ZESPOLE SZKÓŁ IM. JANUSZA KORCZAKA W PRUDNIKU 1 1 PRZEPISY DOTYCZĄCE SAMORZĄDNOŚCI UCZNIÓW 1. Członkami

Bardziej szczegółowo

Składniki: Placuszki:

Składniki: Placuszki: Aromatyczne placuszki z pieczonej papryki z ciecierzycą i pokruszonym serem feta podane z jogurtem naturalnym z dodatkiem świeżej kolendry i limonki. Ciecierzycę dodałam w całości, ale jeśli chcecie to

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR./06 RADY DZIELNICY PRAGA PÓŁNOC M. ST. WARSZAWY

UCHWAŁA NR./06 RADY DZIELNICY PRAGA PÓŁNOC M. ST. WARSZAWY UCHWAŁA NR./06 RADY DZIELNICY PRAGA PÓŁNOC M. ST. WARSZAWY Z dnia 2006r. Projekt Druk nr 176 w sprawie: zarządzenia wyborów do Rady Kolonii Ząbkowska. Na podstawie 6 ust. 1, 7 i 8 Załącznika nr 2 do Statutu

Bardziej szczegółowo

członków Oddziału Szczecin Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca

członków Oddziału Szczecin Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca Protokół z Walnego Zebrania Sprawozdawczo-Wyborczego członków Oddziału Szczecin Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze członków Stowarzyszenia Walki z Rakiem Płuca odbyło

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA Nr RADY MIASTA KONINA. w sprawie ustalenia stawek opłat za zajęcie pasa drogowego.

UCHWAŁA Nr RADY MIASTA KONINA. w sprawie ustalenia stawek opłat za zajęcie pasa drogowego. DRUK NR 911 projekt UCHWAŁA Nr RADY MIASTA KONINA z dnia 2014 roku w sprawie ustalenia stawek opłat za zajęcie pasa drogowego. Na podstawie art.18 ust. 2 pkt 8 oraz art. 40 ust.1, art.41 ust. 1 i art.

Bardziej szczegółowo

Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO. z dnia 24 września 2013 r.

Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO. z dnia 24 września 2013 r. MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO z dnia 24 września 2013 r. w sprawie regulaminu Zarządu

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN KONKURSU POSTANOWIENIA OGÓLNE

REGULAMIN KONKURSU POSTANOWIENIA OGÓLNE REGULAMIN KONKURSU Organizator Konkursu: XXIII Liceum Ogólnokształcące im. ks. prof. Józefa Tischnera w Łodzi POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Konkurs Na ścieŝkach Ŝycia Tischnerowskie drogowskazy (zwany dalej

Bardziej szczegółowo

Konspekt do zajęć zintegrowanych w klasie II

Konspekt do zajęć zintegrowanych w klasie II opracowała: mgr Anna Rezik Konspekt do zajęć zintegrowanych w klasie II Blok tematyczny: Święta Bożego Narodzenia. Temat dnia: Wigilijne przygotowania. Wypowiedzi dzieci na temat Świąteczne zwyczaje w

Bardziej szczegółowo

Promocja i identyfikacja wizualna projektów współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego

Promocja i identyfikacja wizualna projektów współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Promocja i identyfikacja wizualna projektów współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Białystok, 19 grudzień 2012 r. Seminarium współfinansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach

Bardziej szczegółowo

PERFECT DONUT Książeczka z przepisami

PERFECT DONUT Książeczka z przepisami PERFECT DONUT Książeczka z przepisami PL Z A L E J UPIECZ OZDÓB 1 PODSTAWOWE CIASTO NA PĄCZKI Składniki: 2 szklanki mąki ½ szklanki cukru 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 jajko ½ szklanki mleka 1 łyżeczka

Bardziej szczegółowo

KRAJOWY REJESTR SĄDOWY. Stan na dzień 26.05.2016 godz. 05:18:33 Numer KRS: 0000371379

KRAJOWY REJESTR SĄDOWY. Stan na dzień 26.05.2016 godz. 05:18:33 Numer KRS: 0000371379 Strona 1 z 6 CENTRALNA INFORMACJA KRAJOWEGO REJESTRU SĄDOWEGO KRAJOWY REJESTR SĄDOWY Stan na dzień 26.05.2016 godz. 05:18:33 Numer KRS: 0000371379 Informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu Z REJESTRU

Bardziej szczegółowo

STATUT FUNDACJI CHCEMY POMAGAĆ Postanowienia ogólne

STATUT FUNDACJI CHCEMY POMAGAĆ Postanowienia ogólne STATUT FUNDACJI CHCEMY POMAGAĆ Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja pod nazwą Chcemy Pomagać, zwana dalej Fundacją, ustanowiona przez: Piotra Sołtysa zwanego dalej fundatorem, aktem notarialnym sporządzonym

Bardziej szczegółowo

PROGRAM WSPIERANIA ODDOLNYCH INICJATYW ARTYSTYCZNYCH, KULTURALNYCH I SPOŁECZNYCH WE WROCŁAWIU

PROGRAM WSPIERANIA ODDOLNYCH INICJATYW ARTYSTYCZNYCH, KULTURALNYCH I SPOŁECZNYCH WE WROCŁAWIU PROGRAM WSPIERANIA ODDOLNYCH INICJATYW ARTYSTYCZNYCH, KULTURALNYCH I SPOŁECZNYCH WE WROCŁAWIU CEL PROGRAMU Włączenie aktywnych mieszkańców Wrocławia do współtworzenia programu Wrocław Europejska Stolica

Bardziej szczegółowo

... A. Osoby wykonujące czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia:

... A. Osoby wykonujące czynności w postępowaniu o udzielenie zamówienia: Załączniki do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 26 października 2010 r. (poz. ) Załącznik nr 1 oznaczenie sprawy... pieczęć zamawiającego PROTOKÓŁ POSTĘPOWANIA W TRYBIE PRZETARGU NIEOGRANICZONEGO

Bardziej szczegółowo

Otwórzmy drzwi do fantazji

Otwórzmy drzwi do fantazji XIII Mały Powiatowy Konkurs Recytatorski Otwórzmy drzwi do fantazji Powiatowy Ośrodek Doradztwa i Doskonalenia Nauczycieli w Busku-Zdroju zaprasza uczniów klas 0, I, II, III oraz nauczycieli i opiekunów

Bardziej szczegółowo

Zakupy poniżej 30.000 euro Zamówienia w procedurze krajowej i unijnej

Zakupy poniżej 30.000 euro Zamówienia w procedurze krajowej i unijnej biblioteczka zamówień publicznych Agata Hryc-Ląd Małgorzata Skóra Zakupy poniżej 30.000 euro Zamówienia w procedurze krajowej i unijnej Nowe progi w zamówieniach publicznych 2014 Agata Hryc-Ląd Małgorzata

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR LXIII/523/00 Rady Miasta Krakowa z dnia 25 października 2000 r.

UCHWAŁA NR LXIII/523/00 Rady Miasta Krakowa z dnia 25 października 2000 r. UCHWAŁA NR LXIII/523/00 Rady Miasta Krakowa z dnia 25 października 2000 r. w sprawie ustanowienia Fundacji Wyspiański 2000 oraz przekazania na jej majątek nieruchomości. Na podstawie art. 18 ust. 1 i ust.

Bardziej szczegółowo

FB.6.ZT.0932-25/2010 Szczecin, dnia lipca 2010 r. Wystąpienie pokontrolne

FB.6.ZT.0932-25/2010 Szczecin, dnia lipca 2010 r. Wystąpienie pokontrolne WOJEWODA ZACHODNIOPOMORSKI FB.6.ZT.0932-25/2010 Szczecin, dnia lipca 2010 r. Pan Jan Owsiak Burmistrz Świdwina Wystąpienie pokontrolne Na podstawie art. 36 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie

Bardziej szczegółowo

Uchwała nr 21 /2015 Walnego Zebrania Członków z dnia 11.12.2015 w sprawie przyjęcia Regulaminu Pracy Zarządu.

Uchwała nr 21 /2015 Walnego Zebrania Członków z dnia 11.12.2015 w sprawie przyjęcia Regulaminu Pracy Zarządu. Uchwała nr 21 /2015 Walnego Zebrania Członków z dnia 11.12.2015 w sprawie przyjęcia Regulaminu Pracy Zarządu. Na podstawie 18 ust. 4.15 Statutu Stowarzyszenia, uchwala się co następuje. Przyjmuje się Regulamin

Bardziej szczegółowo

ANTRAKT. fotografie z plenerów w Teatrze Muzycznym w Łodzi

ANTRAKT. fotografie z plenerów w Teatrze Muzycznym w Łodzi ANTRAKT ANTRAKT fotografie z plenerów w Teatrze Muzycznym w Łodzi zdjęcie na okładce: Ewa Pakuła wydawca: Teatr Muzyczny w Łodzi druk: Michalczyk i Prokop sp. z o. o. Wszystkie prawa zastrzeżone. Szanowni

Bardziej szczegółowo

Prosta sałatka z buraczków, śledzi i ziemniaków, którą warto przygotować nie tylko na Wigilię. Miłośnikom śledzi na pewno przypadnie do gustu

Prosta sałatka z buraczków, śledzi i ziemniaków, którą warto przygotować nie tylko na Wigilię. Miłośnikom śledzi na pewno przypadnie do gustu Prosta sałatka z buraczków, śledzi i ziemniaków, którą warto przygotować nie tylko na Wigilię. Miłośnikom śledzi na pewno przypadnie do gustu 4-5 filetów śledziowych w oleju a la Matias 3 średnie buraki

Bardziej szczegółowo

Regulamin Rady Rodziców. przy Gimnazjum w Jasienicy. Postanowienia ogólne

Regulamin Rady Rodziców. przy Gimnazjum w Jasienicy. Postanowienia ogólne Regulamin Rady Rodziców przy Gimnazjum w Jasienicy Postanowienia ogólne 1. Rada Rodziców zwana dalej Radą a/ reprezentuje interesy ogółu rodziców, b/ wpływając na sprawy szkoły może przyczynić się do lepszej

Bardziej szczegółowo

Grębocickie Centrum Kultury przedstawia konkurs plastyczny pt.: "ALE-Bombka"

Grębocickie Centrum Kultury przedstawia konkurs plastyczny pt.: ALE-Bombka przedstawia konkurs plastyczny pt.: "ALE-Bombka" CEL KONKURSU: >twórcze wykorzystanie wolnego czasu, >kultywowanie tradycji Bożonarodzeniowej, >inspirowanie twórczych działań plastyczno-manualnych. KATEGORIE

Bardziej szczegółowo

Ogłoszenie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia IDM Spółka Akcyjna w upadłości układowej z siedzibą w Krakowie na dzień 30 czerwca 2015 roku

Ogłoszenie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia IDM Spółka Akcyjna w upadłości układowej z siedzibą w Krakowie na dzień 30 czerwca 2015 roku Ogłoszenie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia IDM Spółka Akcyjna w upadłości układowej z siedzibą w Krakowie na dzień 30 czerwca 2015 roku Zarząd Spółki IDM Spółka Akcyjna w upadłości układowej

Bardziej szczegółowo