Krok po kroku. - jak zostać rybakiem?

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Krok po kroku. - jak zostać rybakiem?"

Transkrypt

1 Krok po kroku jak zostać rybakiem?

2 Krok po kroku jak zostać rybakiem? Sulęcin 2011

3 Krok po kroku jak zostać rybakiem? Część I Krok po kroku jak zostać rybakiem? tekst i zdjęcia: Wojciech Zieleniewski Część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR tekst: Urszula Tymczyj Patrycja WojdaDziedzic Dagmara ŻarkowskaTerech zdjęcia: Urszula Tymczyj, Dagmara ŻarkowskaTerech, Patrycja WojdaDziedzic, Ryszard Stępień, Piotr Pajęcki, Kamil Mieleszko, Ryszard Saja, Ryszard Michalak, Piotr Kościółek Część III Informacje o Lokalnej Grupie Rybackiej Wodny Świat tekst: Biuro LGR Wodny Świat zdjęcia: Wojciech Zieleniewski Wydawca: Lokalna Grupa Rybacka Wodny Świat ul. Lipowa 20 d Sulęcin tel Wydanie pierwsze, 2011 Wszelkie prawa zastrzeżone Przewodnik dostępny w siedzibie Lokalnej Grupy Rybackiej Wodny Świat oraz na stronie internetowej (www.wodnyswiatlgr.pl) część I Jak zostać rybakiem? Skład i druk: Drukarnia SONAR sp. z o.o Gorzów Wlkp., ul. Kostrzyńska 89 Publikacja współfinansowana przez Unię Europejską ze środków finansowych Europejskiego Funduszu Rybackiego zapewniającą inwestycję w zrównoważone rybołówstwo

4 Jak zostać rybakiem? Czy w ogóle warto? Jak zostać rybakiem? Szukając odpowiedzi na tytułowe pytanie niniejszego informatora należy pamiętać, że zawód rybaka jest bez wątpienia jednym z najtrudniejszych i najcięższych w szeroko pojętym rolnictwie. Jego wykonywanie oznacza ciągłą styczność z wodą niezależnie od warunków atmosferycznych, z reguły uzależnione jest ściśle od zachodzących zmian w przyrodzie, nie uznaje pierwszeństwa czasu wolnego nad bieżącymi wymogami hodowlanymi, a efekty działań nie zawsze pokrywają się z oczekiwaniami. Co więcej, fach rybacki niesie ze sobą niekiedy spore ryzyko dla zdrowia, czy nawet życia, jeśli wziąć pod uwagę konieczność przeciwdziałania kłusownictwu, czy choćby burzę, która może zaskoczyć rybaka na środku rozległego jeziora. Z drugiej strony, zawód ten ma oczywiście również swoje niezaprzeczalne atuty. To praca zazwyczaj w stałym kontakcie z naturą, dająca duże możliwości podnoszenia wyników produkcyjnych, a więc i dochodów, w oparciu o własne doświadczenia, pomysłowość i pracowitość, w dodatku wykonywana często w ramach swojego nienarzuconego z góry czasu ani wymiaru pracy. Zawód ten ma wysoki prestiż społeczny, rybacy postrzegani są najczęściej jako ludzie odpowiedzialni, twardzi, wytrwali i odporni na chwilowe niepowodzenia. Czy z rybactwa można utrzymać rodzinę? Generalnie tak, choć wszystko zależy od skali i profilu produkcji rybackiej. Właściciele większych ferm pstrągowych, gospodarstw stawowych o powierzchni co najmniej kilkudziesięciu hektarów, użytkownicy rybaccy bardzo dużych jeziorowych obwodów rybackich to z pewnością ludzie majętni. Godnie żyć pozwala właściwe gospodarowanie na stawach karpiowych o powierzchni już kilkunastu hektarów. W odniesieniu do jezior taką możliwość daje dopiero obszar kilkuset hektarów. Receptą na spore

5 część I Jak zostać rybakiem? dochody przy niewielkim areale wód jest założenie komercyjnego łowiska wędkarskiego, zwłaszcza jeśli prowadzi do niego dobry dojazd, a niedaleko są duże skupiska ludności. Na powierzchni zaledwie 1 2 ha takich zbiorników można obrócić w ciągu sezonu nawet kilkudziesięcioma tonami ryb kupionymi od zewnętrznych dostawców na potrzeby klientówwędkarzy. Stosunkowo niewiele miejsca potrzeba także na wylęgarnię ryb z podchowalniami, ale to już wyższa szkoła jazdy wymagająca dużego poziomu wiedzy, praktyki oraz dobrej jakości wody. Trzeba jednak pamiętać, że nawet jeśli baza produkcyjna jest niewielka, to rybactwo, połączone w dodatku z niewielkim przetwórstwem ryb może stać się z powodzeniem znaczącym, dodatkowym źródłem przychodu. Mowa tu m. in. o gospodarstwach agroturystycznych, ośrodkach wypoczynkowych, hotelach, kempingach, gospodarstwach rolnych itp. Rybactwo śródlądowe co to właściwie jest? Pozyskiwanie ryb wraz ze zbieractwem należy do najstarszych sposobów zdobywania pożywienia przez człowieka. Wyprzedzało one znacznie uprawę roli czy udomowienie zwierząt. Bardzo często obfitość ryb stanowiła jedną z podstawowych przesłanek do lokacji osad, wsi i późniejszych miast, stąd tak wiele z nich znajduje się obecnie nad rzekami, bądź jeziorami i posiada w swych herbach elementy nawiązujące do tej formy działalności. Najstarsze ślady materialne dotyczące rybołówstwa na ziemiach polskich (krzemienne, czy kościane ostrza, harpuny, haczyki) pochodzą z późnego paleolitu i liczą sobie ok tys. lat. Oczywiście, od połowu ryb gołymi rękami do czasów nowożytnych rybactwo przeszło daleką drogę stając się ważną dziedziną rolnictwa związaną nierozerwalnie z szeroko pojętą ochroną środowiska czy rekreacją. Śródlądowa gospodarka rybacka rozumiana jest współcześnie jako całokształt działań zmierzających do racjonalnego, zrównoważonego wykorzystania żywych zasobów wód. W warunkach naszego kraju dzieli się ona obecnie na następujące działy:» Rybactwo śródlądowe» Rybactwo wód otwartych Rybactwo jeziorowe Rybactwo rzeczne Rybactwo zbiorników zaporowych» Akwakultura» Rybactwo stawowe Rybactwo karpiowe Rybactwo pstrągowe Rybactwo innych gatunków ryb oraz raków Chów i hodowla ryb, włączając ozdobne, oraz raków w sadzach, basenach, w tym przy wykorzystaniu układów recyrkulacyjnych wody Wylęgarnictwo ryb Rybactwo rekreacyjne (wędkarstwo) Polskie rybactwo śródlądowe dostarcza obecnie rocznie ok. 73 tys. ton ryb konsumpcyjnych, przy czym sektor akwakultury ok. 35 tys. ton. Składa się na to, przede wszystkim, produkcja karpia handlowego średnio 19 tys. ton, pstrąga tęczowego 14 tys. ton oraz innych ryb (głównie amura białego, tołpygi pstrej i białej, szczupaka, lina, karasia, suma afrykańskiego) 2 tys. ton. Z wód otwartych odławiane jest ok. 38 tys. ton ryb, przy czym aż ok. 35 tys. ton pochodzi obecnie z połowów wędkarskich, co podkreśla ich bardzo duże i stale rosnące znaczenie. Wody województwa lubuskiego jako baza produkcyjna dla rybactwa Dzisiejszy kształt sieci wodnej Ziemi Lubuskiej został uformowany przez skutki obecności lądolodu skandynawskiego, zwłaszcza podczas ostatniego zlodowacenia bałtyckiego. W owym czasie ustaliła się trasa przebiegu większości rzek regionu, choć Warta, Noteć i w dużej mierze Odra, płyną dnem pradolin, które mają wcześniejsze założenia. Województwo lubuskie leży w całości w środkowodolnej części dorzecza Odry. Rzeka ta wraz ze swoim największym dopływem Wartą, wyznacza oś hydrologiczną regionu i zbiera cały jego odpływ powierzchniowy. W granicach województwa znajduje się 418 rzek, kanałów oraz innych cieków o istotnej wielkości, zwanych podstawowymi ciekami melioracji. Ich łączna długość wynosi ok km, co oznacza, że średnia gęstość sieci rzecznej osiąga tu 329 m/km 2. Największymi rzekami, biorąc pod uwagę, kryterium średniego przepływu z wielolecia, są: Odra (311 m 3 /s), Warta (215 m 3 /s), Noteć (77 m 3 /s), Bóbr (54 m 3 /s), Nysa Łużycka (31 m 3 /s), Drawa (21 m 3 /s), Barycz (16 m 3 /s). Lubuski odcinek Odry ma długość 208,6 km, co stanowi 24% całego biegu, a do północnego krańca Ziemi Lubuskiej przebywa ona 619 km (81,2 % długości całkowitej). Po połączeniu się z Wartą odprowadza ona średnio w ciągu roku 17,7 km 3 wody, co

6 10 część I Jak zostać rybakiem? 11 stanowi ok. 27,2 % całkowitego odpływu rzecznego z terenu Polski. Niestety, jakość wód wielu lubuskich cieków pozostawia stale dużo do życzenia. Na rzekach Ziemi Lubuskiej usytuowane są także 4 zbiorniki zaporowe o istotnej wielkości. Jeden z nich Zalew Bledzewski (89 ha) znajduje się w dolnym biegu Obry, a pozostałe trzy w dolnym odcinku Bobru Krzywaniec (80 ha), Dychów (100 ha) oraz największy z nich Raduszec Stary (195 ha). Lądolód pozostawił po sobie także niemal wszystkie współcześnie istniejące jeziora regionu, a jest ich tutaj 519 o łącznej powierzchni ha. Najliczniejsze są one w jego środkowej i północnej części, gdzie stanowią zazwyczaj zasadniczy element krajobrazu i środowiska przyrodniczego. Większość z nich występuje na wysoczyznach morenowych w postaci skupisk zwanych pojezierzami. Pod względem fizycznogeograficznym rozróżnia się tu Pojezierze Lubuskie z wchodzącym w jego skład Pojezierzem Łagowskim, Pojezierze Leszczyńskie ze Sławskim, Pojezierze Południowopomorskie z Dobiegniewskim. Do najrozleglejszych akwenów tego typu należą: Jezioro Sławskie (817 ha), Niesłysz (Niesulickie) (486 ha), Osiek (533 ha), Ostrowiec (388 ha), Lubikowskie (315 ha), Lubniewsko (Nakońskie) (240 ha), Chłop (229 ha). Najgłębszym jeziorem Ziemi Lubuskiej jest j. Ciecz (Trześniowskie) 58,8 m, zajmujące z tą wielkością 10te miejsce w Polsce, zaś zbiornikiem o największej pojemności j. Osiek tys. m 3. Nie sposób nie wspomnieć tu o stawach rybnych. W odróżnieniu od jezior główne ich skupiska i areały znajdują się w południowej części województwa m.in. w okolicach Krosna Odrzańskiego, Żar, Tuplic, Lubska. Ich łączna powierzchnia produkcyjna szacowana jest na ok. 5 tys. ha. W regionie posiadamy jedynie dwie znaczące fermy pstrągowe. Obie działają w oparciu o wody Pliszki i znajdują się w Koziczynie oraz w Pliszce. Środowisko wodne Ziemi Lubuskiej jest bardzo zróżnicowane, co sprzyja działalności rybackiej. Napotkamy tu odcinki dużych rzeki środkowoeuropejskich (Odra, Warta), kapryśnych rzek podgórskich (Nysa Łużycka, Bóbr, Kwisa), urokliwych, śródleśnych bystrych strug wyżynnych (Postomia, Pliszka, Gryżynka, Ilanka, Pełcz, Santoczna, Lubniewka, Łęcza), leniwych rzek nizinnych (Obra, Gniła Obra, Obrzyca), cieków przekształconych w kanały melioracyjne (Kanał Postomski, Kanał Zimny Potok, Goszczanowski, Pulsa), zbiorników zaporowych, odciętych od głównego koryta i zalewanych okresowo wodami przyborów starorzeczy i dołów rzecznych w międzywałach. Są tutaj rozległe, szeroko rozlane jeziora o powierzchni ponad 5 km 2, mnóstwo zagubionych wśród lasów drobnych oczek, są głębokie na kilkadziesiąt metrów, czyste i zimne jeziora rynnowe oraz płytkie, szybko nagrzewające się zbiorniki. Obraz ten uzupełniają setki różnego rodzaju wyrobisk, zapadlisk, stawów rybnych, lokalnych zalewów, stawów wiejskich, zbiorników przeciwpożarowych. Łączny areał wszystkich wód powierzchniowych województwa lubuskiego wynosi ok ha, co stanowi niemal 2,5% jego całkowitej powierzchni. Jak pod tym względem, wypada teren objęty działaniem Lokalnej Grupy Rybackiej Wodny Świat z siedzibą w Sulęcinie wydawcy niniejszego informatora? Otóż, całkiem nieźle. Odnajdziemy tu bowiem 96 istotnych cieków o łącznej długości ok. 550 km, aż 103 jeziora o ogólnej powierzchni 2,4 tys. ha, a także 231 stawów rybnych o sumarycznym areale produkcyjnym 490 ha. Tutejsze wody powierzchniowe zajmują ogółem ok. 3,2 tys. ha, co stanowi 1,9% obszaru LGR Wodny Świat. Formalnoprawne podstawy rybactwa Działalność w zakresie rybactwa śródlądowego w naszym kraju reguluje niestety, aż kilkadziesiąt aktów prawnych. Niestety, bo prawo (nie tylko rybackie) w tym zakresie powinno być proste, zwięzłe, zrozumiałe i wewnętrznie spójne. Ramy niniejszego informatora pozwalają jedynie na zasygnalizowanie najważniejszych spraw z tego zakresu. Aktem nadrzędnym dla całej gospodarki wodnej, w której sferze rybactwo również się znajduje, jest ustawa z dnia 18 lipca 2011 r. Prawo wodne. Jako, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej, zapisy ustawy zostały podporządkowane dyrektywom unijnym, w tym Dyrektywie 2000/60/WE tzw. Ramowej Dyrektywie Wodnej (RDW) z dnia 23 października 2000 r. Prawo wodne reguluje sprawy gospodarowania wodami, przy czym musi się to odbywać zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, w sposób całościowy, przy maksymalizacji korzyści społecznych oraz niepogarszaniu stanu ekologicznego wód. Ustanawia ono organy właściwe w tej dziedzinie i reguluje sprawy własności wód. Dokonuje podziału śródlądowych wód powierzchniowych na stojące i płynące, przy czym te ostatnie nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu. Postanawia, że publiczne wody płynące dzieli się na obwody rybackie, a oddanie ich do rybackiego korzystania odbywa się przez Dyrektora właściwego terytorialnie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w drodze konkursu ofert. Ustawa ta dzieli korzystanie z wód na powszechne, przysługujące każdemu obywatelowi

7 12 część I Jak zostać rybakiem? 13 oraz szczególne. Do tego ostatniego rodzaju zaliczając m.in. rybackie korzystanie z wód śródlądowych. Wskazuje, jakiego rodzaju wykorzystywanie wód wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Prawo wodne postanawia też, iż zasady i warunki rybackiego korzystania z publicznych śródlądowych powierzchniowych wód płynących określa ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym. Ta z kolei ustawa wraz z wydanymi do niej rozporządzeniami jest najważniejszym zbiorem aktów prawnych dotyczących rybactwa śródlądowego w naszym kraju. Reguluje on m. in.: sprawy uprawnień do chowu, hodowli, połowu ryb oraz zarybiania wód, kwestie dokumentacji rybackiej, sposób sporządzania i opiniowania operatu rybackiego, zasady organizowania i przeprowadzania konkursów na oddanie w użytkowanie obwodów rybackich, warunki amatorskiego i rybackiego połowu ryb, przepisy ochronne raków, minogów i ryb, zasady i sposób tworzenia obwodów rybackich, funkcjonowanie Państwowej Straży Rybackiej, kwestię odpowiedzialności karnej za złamanie przepisów. Odnieśmy się do konkretnych działań podmiotu zamierzającego stać się użytkownikiem rybackim. Najprostszą z formalnego punktu widzenia sprawą jest wydzierżawienie jeziora o wodach stojących w rozumieniu Prawa wodnego. Największym dysponentem takich akwenów pozostaje Agencja Nieruchomości Rolnych, co nie oznacza, że pozostało ich do wydzierżawienia wiele. Oddaje ona w dzierżawę tego typu wody na podstawie przepisów ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Odbywa się to na drodze przetargu, a wygrywa go ten, kto zaoferuje najwyższą stawkę czynszu dzierżawnego za 1 ha wyrażoną zazwyczaj w równowartości ilo ści pszenicy. Często, z punktu widzenia racjonalności gospodarki rybackiej, są to stawki absurdalnie wysokie, bowiem nie brakuje obecnie ludźmi z pieniędzmi, których prowadzenie rybactwa specjalnie nie obchodzi. Identyczna procedura dotyczy obiektów stawowych będących w gestii ANR. Oczywiście, można też wybudować własny staw. Tu jednak formalności są zupełnie inne. Po pierwsze, powinniśmy mieć tytuł prawny do terenu, na którym mamy zamiar wykonać tę inwestycję i musi być ona zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Po drugie, o ile staw ten ma mieć powierzchnię większą niż 30 m 2 musimy uzyskać pozwolenie na budowę (stawy o mniejszej powierzchni wymagają jedynie zgłoszenia budowlanego), a z tym wiążą się wszystkie dalsze konsekwencje (projekt budowlany, kierownik i dziennik budowy, itp.). Myśląc poważnie o gospodarce rybackiej w takim stawie, należy zapewnić jego należyte zasilanie i odwadnianie. Jeśli pobór wody powierzchniowej, czy podziemnej na potrzeby stawu lub jej zrzut przekracza ilość 5 m 3 na dobę, potrzebne będzie także pozwolenie wodnoprawne, a do niego operat wodnoprawny. Sprawy te załatwia się w starostwie powiatowym. Budowa nowego stawu to duże koszty wynoszące obecnie tys. zł za powierzchnię 1 ha. Łatwo przy tym popełnić błędy, które będą się mściły przez dziesięciolecia, dlatego nieodzowne jest skorzystanie z porady hydrotechnika i ichtiologa. W dodatku szczęśliwy posiadacz lub użytkownik stawu rybnego, musi spełnić jeszcze kilka innych wymogów. Najważniejszym z nich jest uzyskanie weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego, opracowanie Programu nadzoru zdrowia zwierząt akwakultury realizowanego na jego koszt, a w przypadku dokarmiania ryb, co jest oczywiste zarejestrowanie się nawet jako podmiot działający na rynku pasz! Co z rybactwem na wodach płynących, a więc z jeziorami, do których wpływa, bądź z których uchodzi ciek naturalny oraz z rzekami? W takim przypadku sprawa jest najbardziej skomplikowana. Jak wspomniano wcześniej, pogrupowano je w obwody rybackie, a więc w pewne zespoły akwenów. Obecnie pozostają one w dyspozycji RZGW, które na prawo rybackiego ich użytkowania ogłaszają konkursy ofert. Warto przy tym pamiętać, że w obwodzie rybackim może być tylko jeden użytkownik. W odróżnieniu od przetargów ANR na wody stojące o zwycięstwie w tym konkursie decyduje suma punktów przyznawanych w kilku kategoriach za doświadczenie rybackie oferenta, wyposażenie techniczne, a w największym stopniu za zaproponowane nakłady na zarybienie, a nie najwyższa stawka czynszu dzierżawnego, bowiem ta jest ograniczona urzędowo od góry (i jest stosunkowo niewysoka równowartość 0,5 dt żyta za 1 ha).przystąpienie do takiego konkursu obwarowane jest wieloma warunkami. Najważniejszym z nich jest posiadanie operatu rybackiego dokumentu określającego zasady przyszłego gospodarowanie w obwodzie. Co więcej dokument ten musi być dodatkowo zaopiniowany przez jedną z trzech uprawnionych do tego jednostek. Z gospodarowaniem w obwodzie rybackim, a więc na wodach płynących, wiąże się bez porównania więcej obowiązków, aniżeli z użytkowaniem wód stojących, z czego

8 14 część I Jak zostać rybakiem? 15 należy zdawać sobie sprawę. Mowa tu przede wszystkim o zakresie prowadzonej dokumentacji rybackiej, sprawozdawczości, kwestiach formalnych związanych z zarybieniami i odłowami, kontrolach RZGW oraz Urzędów Marszałkowskich. Dokąd po wiedzę rybacką? Z żalem należy stwierdzić, że zawodowe i średnie szkolnictwo rybackie w Polsce niemal już nie istnieje. W ciągu ostatnich kilku lat swą działalność zakończyły technika i zasadnicze szkoły rybackie w Sierakowie, Giżycku, Kocku i Łodzierzy k. Miastka. Ostatnią szansę do kształcenia się w fachu rybaka na poziomie elementarnym daje Zasadnicza Szkoła Zawodowa wchodząca w skład Zespołu Szkół w Kocku. Oferuje ona jeszcze naukę zawodu rybaka śródlądowego trwającą dwa lata. Jak zatem widać, adeptom rybactwa w dużym stopniu pozostaje samokształcenie w oparciu o, całe szczęście, dość bogatą literaturę z tej dziedziny. Pomocy można szukać także w niektórych Ośrodkach Doradztwa Rolniczego. Nieco lepiej wygląda sytuacja w zakresie wyższego wykształcenia rybackiego. Można je aktualnie zdobywać na trzech uczelniach (jeszcze do niedawna było to 6 jednostek). Składają się na nie dwa stopnie. Pierwszy to studia inżynierskie, trwające siedem semestrów, drugi magisterskie, obejmujące trzy semestry. Kierunek Specjalność Uniwersytet WarmińskoMazurski w Olsztynie Rybactwo Akwakultura i bezpieczeństwo żywności Rybactwo Uniwersytet Rolniczy w Krakowie Rybactwo Rybactwo śródlądowe Akwakultura i akwarystyka Akwakultura i bezpieczeństwo żywności Rybactwo śródlądowe i ochrona środowiska wodnego Rybactwo śródlądowe i ochrona środowiska wodnego Stopień kształcenia pierwszy drugi pierwszy pierwszy drugi Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie Rybactwo Analityka żywności i środowiska wodnego * Biotechnologia rybacka i akwakultura Zarządzanie i gospodarka zasobami środowiska wodnego Biotechnologia rybacka i akwakultura Akwarystyka brak pierwszy drugi drugi pierwszy Wydział Ochrony Środowiska i Rybactwa Śródlądowego Hodowli i Biologii Zwierząt Nauk o Żywności i Rybactwa * studia międzykierunkowe, w skład których wchodzą kierunki: Technologia żywności i żywienie człowieka oraz Rybactwo. Na uczelniach olsztyńskiej i krakowskiej możliwa jest tylko nauka stacjonarna, podczas gdy ZUT w Szczecinie w przypadku kierunku Rybactwo oferuje także studia zaoczne. Jedynie UWM w Olsztynie prowadzi studia podyplomowe w zakresie rybactwa śródlądowego pod nazwą Ichtiologia i akwakultura. Mają one charakter dokształcający i trwają dwa semestry. Dają one szansę szybkiego przekwalifikowania się, pod warunkiem oczywiście, że ma się już ukończone studia wyższe. Z drugiej strony należy przypomnieć, że w naszym kraju brak wykształcenia rybackiego nie stanowi formalnej przeszkody w wykonywaniu zawodu rybaka, jednak taką jest w przypadku przejmowania gospodarstw rolnych z obiektami gospodarki rybackiej w związku z rentami strukturalnymi.

9 16 część I Jak zostać rybakiem? 17 Pomoc finansowa w rybactwie śródlądowym Można odnieść nieodparte i przykre wrażenie, że wraz z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej kraj nasz wyzbył się poczucia obowiązku wspierania własnego rybactwa śródlądowego, gdyż obecnie jedyna ukierunkowana w tym zakresie pomoc finansowa pochodzi ze środków wspólnotowych. Mowa tu o Europejskim Funduszu Rybackim (EFR) ustanowionym na lata , będącym instrumentem Wspólnej Polityki Rybołówstwa UE. Podstawowym zadaniem EFR jest wspieranie zrównoważonej gospodarki rybackiej w krajach członkowskich. Jego zasoby zostały podzielone na 5 tzw. osi priorytetowych, a w ramach każdej z nich na poszczególne działania szczegółowe. Droga do wykorzystania tych środków prowadziła przez wiele etapów. Pierwszym z nich była konieczność uchwalenia aktów prawa krajowego, w tym ustanowienie Programu Operacyjnego Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i terenów nadbrzeżnych (PO RYBY ). Dla polskiego rybactwa śródlądowego największe znaczenie ma oś 2 Akwakultura, rybołówstwo śródlądowe, przetwarzanie i obrót produktami rybołówstwa i akwakultury oraz oś 4 Zrównoważony rozwój obszarów zależnych od rybactwa. W pierwszej z nich z bardzo dużą rolę miały teoretycznie odgrywać Środki na rzecz środowiska wodnego. Teoretycznie, gdyż środków tych, zwanych potocznie dopłatami, czy też rekompensatami wodnośrodowiskowymi, już dawno zabrakło wskutek braku wyobraźni urzędników szczebla centralnego przekładającego się na ogromne niedoszacowanie potrzeb w tym zakresie i to mimo wielokrotnych przestróg środowiska rybackiego. Jest to o tyle kompromitujące, że w swej istocie fundusze te miały stanowić odszkodowanie dla rybaków za utracone dochody z powodu przejścia, mówiąc w dużym skrócie i uproszczeniu, na bardziej ekologiczne formy gospodarowania na stawach. W chwili obecnej czynione są starania administracyjne o przesunięcia środków z innych osi w celu wypełnienia tej luki. Rybacy w tym przypadku mają o co walczyć, gdyż dopłaty te mogą stanowić równowartość nawet kilkudziesięciu procent wartość produkcji. Oś 4 ma się znacznie lepiej, choć i jej środki w naszym kraju zostały uruchomione dopiero w bieżącym roku, a więc dopiero po 4 latach od utworzenia EFR. To bardzo ciekawy instrument pomocowy, adresowany do podmiotów działających na terenach, gdzie rybactwo odgrywa znaczącą rolę. Korzystanie z tych środków obwarowane jest jednakże wieloma warunkami. Po pierwsze, konieczne było utworzenie na tych obszarach tzw. Lokalnych Grup Rybackich specyficznych stowarzyszeń o osobowości prawnej składających się z przedstawicieli trzech sektorów: gospodarczego (w tym rybackiego), publicznego oraz społecznego. W województwie lubuskim powstało 5 takich grup. Każdy z LGRów miał następnie za zadanie stworzenie swojej Lokalnej Strategii Rozwoju Obszaru Rybackiego (LSROR), w której określono cele, na jakie mogą być pożytkowane środki, a są one bardzo zróżnicowane i nie zawsze muszą być bezpośrednio związane z rybactwem. W ich ramach można np. równie dobrze otrzymać dotacje na otworzenie warsztatu naprawczego samochodów, stworzenie sieci informatycznej w szkole, jak i na zakup łodzi rybackiej czy powołanie do życia muzeum rybackiego. Warto dodać, że LGR jest wykonawcą środków osi 4, a nie ich beneficjentem. Do tych ostatnich zaliczają się członkowie LGR, ale również podmioty zewnętrzne, byleby tylko aktywność, która ma być wspomagana środkami z osi 4 odbywała się na terenie działania LGR i była zgodna z celami LSROR. Oczywiście starający się o dotację (która w zależności od rodzaju celu może sięgać od 60% do nawet 100% kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia) musi złożyć odpowiedni wniosek, a ten powinien otrzymać pozytywną ocenę Komitetu LGR. Organem nadzorującym funkcjonowanie LGRów i weryfikującą zgodność wniosków pod względem formalnoprawnym jest Samorząd Województwa, a płatnikiem Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Część środków pozostających w dyspozycji lubuskich LGRów została rozdysponowana, ale na szczęście nie wszystkie i grupy te będą jeszcze ogłaszać nabory wniosków. Niemal wszystkie z nich posiadają własne strony internetowe i tam najlepiej szukać najświeższych informacji w tej dziedzinie. Jedyną grupą, która nie ogłosiła jeszcze żadnego naboru wniosków jest powołana do życia 4 sierpnia 2011 roku KrośnieńskoGubińska Grupa Rybacka. Pierwszy z nich odbędzie się najprawdopodobniej w I kwartale 2012 roku. LGR Wodny Świat w Sulęcinie dysponuje jeszcze zdecydowaną większością z przyznanej jej kwoty 9,5 mlnzł. Oto harmonogram ich rozdziału w zależności od poszczególnych działań i sektorów: Warto również pamiętać, że Unia Europejska przygotowuje kolejny program pomocowy dla rybactwa na lata

10 18 część I Jak zostać rybakiem? Suma kwartały kwartały kwartały kwartał Rodzaje operacji: III IIIV III IIIV III IIIV III Rodzaj sektora, dla którego przewidziany jest konkurs publiczny społeczny i gospodarczy Wzmocnienie konkurencyjności i utrzymaniu atrakcyjności obszarów zależnych od rybactwa razem publiczny społeczny i gospodarczy razem Restrukturyzacja i reorientacja działalności gospodarczej oraz dywersyfikacja zatrudnienia osób mających pracę związaną z sektorem rybactwa w drodze tworzenia dodatkowych miejsc pracy poza tym sektorem publiczny społeczny i gospodarczy Podnoszenie wartości produktów rybactwa, rozwój usług na rzecz społeczności zamieszkującej obszary zależne od rybactwa razem publiczny społeczny i gospodarczy razem Ochrona środowiska i dziedzictwa przyrodniczego na obszarach zależnych od rybactwa w celu utrzymania jego atrakcyjności oraz przywracanie potencjału produkcyjnego sektora rybactwa w przypadku jego zniszczenia w wyniku klęski żywiołowej lub przemysłowej publiczny społeczny i gospodarczy Ogółem razem Gdzie szukać pracy? Truizmem byłoby twierdzenie, że w obecnych czasach łatwo o dobrą pracę. W przypadku zawodu rybaka z pewnością szanse w zdobyciu pracy znacznie wzrastają wraz ze zdobywanym wykształceniem. Trzeba bowiem pamiętać, że studia rybackie w Polsce mają charakter interdyscyplinarny, wobec czego absolwent posiada wiedzę również z zakresu min. ekologii ekosystemów wodnych, ochrony środowiska, ekonomii, hydrotechniki, technologii żywności produktów rybnych. Poszerza to oczywiście znacznie możliwości zatrudnienia. Z drugiej strony, niektóre osoby chcą nabyć jedynie podstawową wiedzę rybacką lub nieco ją poszerzyć mając już gwarancję wykorzystania jej w praktyce. Mowa tu, przede wszystkim, np. o właścicielach (zarządcach, dzierżawcach) niektórych gospodarstw agroturystycznych, ośrodków wypoczynkowych, łowisk wędkarskich, własnych stawów rybnych, czyli pracy o charakterze samozatrudnienia. Nie należy zapominać, że co pewien czas otwierają się możliwości wydzierżawienia stawów rybnych, jezior o cechach wód stojących, czy też uzyskania prawa do użytkowania obwodu rybackiego utworzonego na wodach płynących. W przypadku tych ostatnich należy odwiedzać strony RZGW we Wrocławiu, Poznaniu oraz w Szczecinie i śledzić umieszczane tam ogłoszenia o konkursach. Jeśli chodzi o pozostałe rodzaje wód informacji należy zasięgać w ANR Oddział w Gorzowie Wlkp., w jego Filii w Zielonej Górze, czy też w ich jednostkach terenowych Gospodarstwach Nadzoru i Administracji Zasobem (GNiAZach). Pewien areał wód znajduje się także w dyspozycji Lasów Państwowych. Możliwości pracy w związku z rybactwem nie jest wcale tak mało. Oto najważniejsze podmioty, które mogą ją oferować: gospodarstwa rybackie, biura i ośrodki zarybieniowe Okręgów Polskiego Związku Wędkarskiego, administracja publiczna (głównie Urzędy Marszałkowskie, Urzędy Wojewódzkie, starostwa powiatowe, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Regionalne Dyrekcje Ochrony Środowiska, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska), przedsiębiorstwa rybnego przemysłu przetwórczego, sieć hurtowa i detaliczna obrotu rybami, wytwórcy i dystrybutorzy pasz dla ryb, Państwowa Straż Rybacka, Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej, uczelnie, jednostki naukowobadawcze, zespoły projektowe, firmy doradcze Warto również pamiętać, że praca może czekać także w podobnych jednostkach poza granicami naszego kraju, włączając w to również organy administracji Unii Europejskiej.

11 20 część I Czynniki negatywne i ograniczające dla rybactwa Decydując się na podjęcie działalności w sferze rybactwa śródlądowego, należy zdawać sobie również sprawę z istniejących w tej dziedzinie przeszkód i zagrożeń. Większość z nich związana jest nierozerwalnie z warunkami środowiskowymi chowu i hodowli ryb, niektóre zaś jednak mają charakter pośredni. Najważniejsze z nich to: eutrofizacja i zanieczyszczenie wód, zmniejszone zasoby dyspozycyjne wód w wyniku suszy hydrologicznej na Ziemi Lubuskiej, straty bezpośrednie w rybostanie powodowane przez zwierzęta, głównie kormorana czarnego, czaplę siwą, wydrę, norkę amerykańską, szkody w urządzeniach i budowlach hydrotechnicznych oraz w środowisku naturalnym powodowane przez efekty działalności licznej populacji bobrów, groźne jednostki chorobowe powodujące nierzadko krytyczne śnięcia, kłusownictwo, niedrożność cieków, zmiana charakteru przyrodniczego cieków poprzez budowę piętrzeń, regulacja koryt rzek, allochtoniczne gatunki ryb, bardzo duża wielkość importu pewnych gatunków ryb, głównie łososia, pangi oraz karpia, dumpingowa polityka cenowa niektórych dużych sieci handlowych przy grudniowej sprzedaży karpia, propagandowe przedsięwzięcia ruchów ekologicznych zniechęcające do okołoświątecznych, tradycyjnych zakupów karpia, skutki nieporządku w ewidencji gruntów, żywiołowa sprzedaż na cele rekreacyjne terenów bezpośrednio przylegających do wód, zabudowa brzegów, problem grodzenia, fatalna jakość skomplikowanego, niespójnego prawa rybackiego i częste jego zmiany, ostatnio mające zdecydowanie charakter ograniczający swobodę rybackiego użytkowania wód, nadmierne obciążenie środowiska rybackiego sprawozdawczością, kontrolami, przestarzałe, absurdalne zapisy w starych umowach użytkowania rybackiego wód, wysokość tenuty dzierżawnej w starych umowach uzależniona od cen zbóż, a więc bardzo niestabilna i narażona na działania spekulacyjne na tym rynku. część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR

12 Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 23 M.E.K.K. Mieleszko Ośrodek Kormoran ul. Daszyńskiego Sulęcin Kormoran zaprasza Ośrodek położony jest na granicy miasteczka Sulęcin, 40 km od przejścia granicznego w Świecku, 40 km od Gorzowa Wlkp. i 150 km od Poznania, wśród przepięknej zieleni z dala od zgiełku. Dysponuje ponad 100 miejscami noclegowymi w sezonie letnim oraz 70 w okresie zimowym. Jest to jedyna w okolicy taka inwestycja. Można tu przyjechać, złowić i zjeść rybę oraz oderwać się od szumu miasta, odpoczywając na łonie natury. To rodzinny biznes państwa Mieleszko. W 1994 roku zakupili oni pole z jednym stawem. Powiększyli go i w następnych latach kopali kolejne, razem ponad 40 hektarów stawów. Budowa wszystkich stawów trwała 3 lata. Początkowo powstał domek, budynki oraz zaplecze gospodarcze. Dziś jest to piękny i duży kompleks z bazą noclegową, gastronomiczną i wypoczynkową.

13 24 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 25 Panie Mirosławie, przyjechał Pan tutaj z rodziną, kupił staw. Czy już wówczas były plany dalszej rozbudowy? Tak, prawdę mówiąc pomysły przynoszą ludzie klienci. I tak było w tym przypadku. Przyszli i powiedzieli, że chcą połowić ryby, więc stworzyliśmy łowisko na potrzeby komercyjne. Przyjechały kolejne osoby, które chciały tutaj przenocować. Pojawił się, więc kolejny pomysł trzeba stworzyć bazę noclegową. Następnie skoro mamy noclegi, mamy miejsce do łowienia ryb, to trzeba coś zjeść. Początkowo mieliśmy bar sezonowy, jednak patrząc na zapotrzebowanie rynku, stworzyliśmy całoroczną restaurację dla naszych gości. Czy dużo osób przyjeżdża i korzysta z bazy noclegowej, gastronomicznej? Odwiedza nas bardzo dużo gości, zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Cały czas mamy klientów, zarówno w sezonie, jak i poza. Można śmiało powiedzieć, że u nas sezon trwa 365 dni w roku. Jaki jest Pana największy sukces? Moim największym sukcesem jest dwóch moich synów. Czego mi więcej potrzeba? Jestem zadowolony z życia i z moich inwestycji. Dwóch samochodów na raz nie można prowadzić, w dwóch domach mieszkać się też nie da jednocześnie. Wszystko, czego w życiu najbardziej potrzeba, to praca i rodzina. Uważam to za swój największy sukces. Niewątpliwie. Włożył Pan zapewne wiele pracy, aby to wszystko powstało. Jednocześnie na pewno wiele Pan ryzykował. Jako już doświadczony i znający sy tuację na rynku, jakich rad udzieli Pan młodym ludziom, którzy chcą założyć własną działalność rolniczą i zająć się chowem i hodowlą ryb? Gdybym miał dzisiaj od nowa budować stawy, zaryzykowałbym, tylko dlatego że całe życie próbowałem różnych prac, szukałem i ryzykowałem. Nie boję się wyzwań. Trzeba sobie uświadomić, że ryba nie jest zbyt popularna, ponieważ jest sprzedawana głównie w okresie świątecznym. Jeżeli ktoś ma pasję i chce ją rozwijać to jak najbardziej polecam. Jednak proponowałbym znaleźć już wykopany i gotowy staw. Kopanie nowego stawu wiąże się z bardzo wysokimi kosztami, potrzebny jest spory teren i ogromny kapitał. Czy rybactwo może stać się pracą zawodową? Czy może stanowić źródło utrzymania rodziny? Jeżeli ktoś chce zając się rybactwem i utrzymać się z tego, musi posiadać dużą powierzchnię wód i wytwarzać dużo produktów. Jeżeli znajdzie nabywców na towar, wystarczy to na skromne życie. Jednak, gdy chce żyć bardziej dostatnio, to trzeba poszerzyć działalność i stale ją powiększać, rozwijać. Ja poszerzam swoją działalność w kierunku zapotrzebowania na turystów i jestem z tego zadowolony. A czy początkujący rybacy mogliby liczyć na wsparcie doświadczonych kolegów z branży? Jakieś porady, wskazówki? Owszem. Jak najbardziej udzielę wskazówek i rad, jeżeli ktoś będzie potrzebował i oczywiście, jeżeli będę potrafił. Są rzeczy, których sam nie wiem. Od specjalistycznych zagadnień związanych z rybami są ichtiolodzy, którzy specjalizują się w tym temacie. Każdy, kto posiada swój własny staw, powinien mieć swojego własnego ichtiologa, który będzie czuwał nad rybami.

14 26 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 27 Dariusz Zaporowski Gospodarstwo Rybackie w Torzymiu Tel Współpraca to podstawa Gospodarstwo Rybackie w Torzymiu należy do obszaru Natura Leży w przepięknej niecce, otoczonej lasami sosnowymi. Miejsce oferuje niezwykłą ciszę i spokój dla osób korzystających z jego uroków, a bliskość autostrady A2 czyni akwen powszechnie dostępnym Od kiedy funkcjonuje Pana gospodarstwo? Od 2005 roku. Początkowo posiadałem ze szwagrem stawy w okolicach Torzymia. Dopiero później zdecydowałem się na kupno swojego własnego. Lubię wodę i łowienie ryb. Każdy akwen, niezależnie od wielkości czy położenia, może być dobrym miejscem do wędkowania Miałem w życiu wiele okazji ku temu, zarówno w Polsce nad naszymi jeziorami, jak i za granicą. To był główny powód zakupu działki. czyli staw, który jest Pana własnością służy głównie odpoczynkowi i rozwijaniu pasji wędkarstwa? Głównie tak, ale zajmuję się również sprzedażą ryb. Rocznie udaje się sprzedać jedną tonę żywej ryby. Nie jest to wprawdzie dużo, biorąc pod uwagę innych rybaków, ale generalnie jestem zadowolony z tego wyniku. Chciałbym jednak rozszerzyć swoją działalność w kierunku rekreacyjnoturystycznym. Do tego będę dążył. Jaki był największy Pana sukces w zarządzaniu gospodarstwem? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Zawsze jest dużo pracy. Pojawiają się nowe cele i pomysły, ale do tego potrzeba czasu. W moim przypadku, o sukcesie będzie można mówić wtedy, gdy gospodarstwo osiągnie wielkość około 8 ha. Z takiego gospodarstwa można spokojnie utrzymać rodzinę, zwłaszcza wówczas, gdy rozszerza się działalność np. o agroturystykę. Jaką dałby Pan radę dla osób, które chcą założyć swoją działalność rybacką? Planując założenie swojej działalności trzeba dokładnie zgłębić materię, możliwości uzyskania pomocy, zwłaszcza w zakresie wymaganej dokumentacji. Pierwsze wnioski o dofinansowanie dla gospodarstw rybackich były bardzo trudne, przepisy szybko się zmieniały. Gdy rozpoczynałem moją aktywność w tym zakresie, uzyskałem jednak duże wsparcie z różnych stron. Bardzo pomogła mi także moja rodzina współpraca to podstawa. Do tej pory nie mogę narzekać również na współdziałanie z innymi rybakami z okolic Torzymia. Nie ma ich wprawdzie wielu, ale także dzięki nim jest trochę łatwiej.

15 28 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 29 Henryk Markowski Gospodarstwo Rybackie ul. Świebodzińska 9 Trzemeszno Lub Sulęcin Wszystko co mamy powstało dzięki ciężkiej pracy Pan Henryk Markowski od ponad 15 lat prowadzi swoją działalność rybacką. Całą bazę budował sam, od podstaw. Dziś posiada dwa zadbane stawy, bez których nie wyobraża sobie życia. Kiedy założył Pan swoje gospodarstwo? Jaka była jego historia? Nie pamiętam dokładnie, jak długo posiadam stawy. Minęło już sporo czasu 1520 lat. W pobliżu obecnych stawów od zawsze było źródło, z którego korzystały zwierzęta hodowane przez mojego ojca. Potem otrzymałem tę działkę na własność. Początkowo nie wiedziałem, co z nią zrobić. Nie chciałem jednak tego zmarnować. Zdecydowałem się na chów ryb. Hoduję karpie i amury. Muszę przyznać, że jest zapotrzebowanie na ryby. Zainteresowane osoby chętnie je kupują. Zdarzają się też osoby, które chcą wędkować. Na razie mój teren jest do tego w niewielkim stopniu przygotowany. Chciałbym jednak, choć w części, skorzystać ze środków unijnych dla rozwinięcia gospodarstwa. We wszystkim pomaga mi mój najmłodszy syn, któremu chciałbym je w przyszłości przekazać. Nie mam i nie miałem nigdy żadnych dodatkowych pracowników. Wszystko to, co mamy powstało dzięki naszej ciężkiej pracy, której nigdy nie brakuje. Mogę powiedzieć, że wysiłek opłacił się. Nie zdarzyło się do tej pory, abym miał problemy z żywotnością ryb. Nie zdarzyły się żadne poważne choroby. Wszystko to jest wynikiem m. in. regularnego oczyszczania stawów. Nawet zimą woda nie zamarza, co pozwala nam przez cały rok cieszyć się wybornym smakiem ryb.

16 30 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 31 Mieczysław Michalak Gospodarstwo Rybackie w Żubrowie Żubrów Sulęcin Trzeba mieć zamiłowanie Z dala od miejskiej cywilizacji, w samym sercu lasu w okolicach Żubrowa, znajduje się Gospodarstwo Rybackie U Mietka. Właściciel przyjechał tu w 1994 roku i od razu zakochał się w tym miejscu. Zaczynał od podstaw. Nikt nie wierzył w to, że się uda. Zakupiony teren był zupełnie nieprzygotowany do prowadzenia takiej formy działalności. Nie było elektryczności, spełnionych wymogów sanitarnych. Przed właścicielem była długa, żmudna praca. Stopniowo jednak, m. in. dzięki pomocy urzędników, udało się zbudować własną elektrownię wodną oraz zainstalować hydrofor. Początkowo zbudowano jeden staw. Z roku na rok powstawały kolejne w sumie 12. Każdy z nich ma swoje imię, przykładowo: Turbina, Trzcina, Mały, Duży, Dziki, Tomala, Kemuś Karlisko, Kowalczyk, Nowak (część z nich pochodzi od nazwisk przyjaciół pana Michalaka). Okolica słynie nie tylko z pięknych widoków, ale także ze zwierzęcych koncertów. Corocznie na przełomie września i października odbywa się rykowisko, które zostawia niezapomniane wrażenia. Dlaczego zdecydował się Pan na prowadzenie takiej formy działalności? Nie jestem i nigdy nie byłem wędkarzem, ale lubię wodę i jak się okazuje, życie nad wodą, ponieważ mieszkam w tym miejscu już dość długo. Nie jest to życie łatwe. Dużo wysiłku kosztowało mnie to, co dzisiaj mam. Sam jednak nie podołałbym wszystkim sprawom, związanym z jego prowadzeniem. Bardzo pomagają mi moi przyjaciele, dla których gospodarstwo stało się w pewnym sensie ich własnym domem. Wspólnie spędzamy tu dużo czasu. Jakie są, Pana zdaniem, korzyści z prowadzenia własnej działalności rybackiej? Nie narzekam na brak pracy. To najważniejsza korzyść. Poza tym żyję ze sprzedaży ryb. Rocznie sprzedaję około dziesięciu ton ryb. Hoduję sandacza, karpia, okonia, szczupaka i pstrąga. Wiele osób mnie odwiedza, szukając spokoju i możliwości połowu. Dlatego coraz częściej myślę także o agroturystyce. Potrzebne są dodatkowe atrakcje. Co zrobić, żeby zostać rybakiem? Trzeba mieć zamiłowanie; to trzeba po prostu lubić.

17 32 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 33 Piotr i Wioletta Pajęccy Gospodarstwo Rybackie w Lubrzy ul. Zamoście Lubrza Ryby to moja pasja Kiedy założył Pan swoje gospodarstwo rybackie? Swoje gospodarstwo rybackie założyłem w roku Czy wiąże się z tym jakaś historia? Początkowo wydzierżawiłem część stawów z byłego gospodarstwa, należącego do osób prywatnych. Jego stan był fatalny, zbiorniki były całkowicie zarośnięte trzcinami, olchą. Gospodarstwa nie było użytkowane od dziesięciu lat. Powoli zacząłem doprowadzać teren do stanu używalności. W 2003 roku odkupiliśmy dzierżawiony obiekt. Zaczęliśmy hodować ryby karpia i amura, na bazie własnego materiału zarybieniowego. Jakie napotkał Pan trudności przy zakładaniu gospodarstwa rybackiego? Tylko i wyłącznie czysto biurokratyczne bardzo długo trwało załatwianie wszelkich dokumentów związanych z dzierżawą stawów. Czy rodzina pomaga Panu i wspiera Pana przy pracy w gospodarstwie? Tak, w pracach przy gospodarstwie często pomaga mi syn. Czyści stawy, zajmuje się koszeniem trawy. Jest moją prawą ręką. Jakie są według Pana pozytywne strony założenia własnego gospodarstwa rybackiego? Przyjemne spędzanie czasu na łonie przyrody, odpoczynek w ciszy i spokoju oraz wędkowanie. Czy taka praca daje Panu satysfakcję? Tak, bardzo lubię wykonywać wszelkie prace związane z hodowlą ryb, gdyż jest to moje hobby. Czy z zarządzaniem gospodarstwem rybackim wiążą się duże wydatki? Koszty są bardzo duże. Generalnie karmię ryby zbożami hodowla ekologiczna (pszenica, pszenżyto, łubin), a ich ceny drastycznie poszły w górę. Żeby utrzymać wysoką kulturę stawów, każdego roku je wapnuję, co wiąże się ze znacznym wydatkiem. Cena karpia od momentu, w którym zacząłem hodowlę, nieznacznie wzrosła, mimo to jest relatywnie niska, w porównaniu z kosztami utrzymania. Czy z przychodów, jakie uzyskuje gospodarstwo można utrzymać rodzinę? Zyski są nieznaczne, a gospodarstwo jest praco i czasochłonne. Moje gospodarstwo jest zbyt małe, aby się z niego utrzymać. Dlatego dodatkowo pracuję zarobkowo. A stawy traktuję bardziej hobbystycznie. Co by Pan poradził osobom, które chciałyby założyć takie gospodarstwo? Jeżeli to nie jest ich pasją, to odradzam zakładanie takiego gospodarstwa.

18 34 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 35 Ryszard Saja Gospodarstwo Rybackie w Sulęcinie tel Najważniejsze to iść do przodu Pan Ryszard Saja jest najstarszym rybakiem na obszarze LGR. Hodowla ryb to jego zamiłowanie. Załatwianie spraw związanych z gruntami i wodami zajęło mu mnóstwo czasu aż 32 lata! Mimo wszystko nie zniechęcił się. Realizował swoje pasje silny i pełen zapału. Nie był to łatwy czas, jednak człowiek musi sobie postawić jakiś cel i do niego dążyć, to jedyna droga do spełnienia marzeń. Nie można się poddawać mówi pan Saja. Jak duży obszar zajmują Pana stawy? Mam 5 hektarów gruntów, na których posiadam kilka stawów. Dla jednego to mało, dla drugiego dużo. Mnie to wystarcza w zupełności. Ryby były moim dodatkowym zajęciem po pracy, to moje hobby było, jest i będzie. Póki mam siły, będę się tym zajmował. Co sprawie Panu największą radość? Radość? To, że mimo przeciwności nie poddałem się i udało mi się osiągnąć to, co teraz mam. Ciężką, własną pracą osiągnąłem sukces Jest Pan już doświadczonym rybakiem. Jako fachowiec w tym temacie, jakie może Pan dać wskazówki osobom, które chcą założyć własną działalność rybacką? Wszystko zależy od tego, czy ma to być działalność służąca celom zarobkowym, czy hobby połączone z dodatkowym zarobkiem tak, jak w moim przypadku. Jeżeli ma to być działalność zarobkowa, to trzeba się nastawić, że praca jest ciężka i wymaga dużo własnego zaangażowania i chęci. Oczywiście, do tego potrzebny jest większy areał gruntów, dużo stawów. Należy wiedzieć, że tak jak w każdej pracy, raz jest lepiej, raz gorzej. Trzeba nieustannie chronić ryby przed chorobami i zarazami, które mogą opanować wody. Skutkiem może być utrata wszystkich ryb to są niebezpieczeństwa. Warto również pomyśleć o ichtiologu, który będzie sprawdzał stan wód i zwalczał zagrożenia. Jeżeli ktoś lubi spokój, kocha życie na łonie natury i lubi ryby nie tylko konsumować to jest coś, w czym może się odnaleźć. Cisza i spokój. Jeżeli posiadamy duże terytorium, możemy wybudować dom, rozwinąć bazę turystyczną i noclegową. Sama hodowla ryb nie jest zbyt opłacalna, gdyż rynek oferuje coraz więcej możliwości pozyskania i zakupu ryb. Niestety, nabywcy, kierując się często ceną, wybierają produkty zagraniczne, które są tańsze, nie patrząc na oferty z lokalnego rynku oraz jakość produktów. Wszystkim, którzy chcą założyć własne gospodarstwo rybackie życzę powodzenia. Dużo siły, wytrwałości w dążeniu i osiągnięciu postawionych celów. W razie jakichkolwiek wątpliwości i pytań służę pomocą.

19 36 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 37 Piotr Kościółek Gospodarstwo Rybackie w Ostrowie k/sulęcina Ostrów Sulęcin Nie sprzedam swojego gospodarstwa Gospodarstwo Pana Kościółka znajduje się w Ostrowie. Odziedziczył je po ojcu, który zaszczepił w nim pasję wędkarską. Wielokrotnie w swoim życiu zmieniał miejsce zamieszkania, ale jak podkreśla, wciąż z tym samym akwarium z rybami. Dlatego też zdecydował się na założenie sklepu zoologicznego w Sulęcinie, który z powodzeniem prowadzi już od kilku lat. Od kiedy prowadzi Pan gospodarstwo rybackie? Trudno w tym momencie określić datę przełomową. Gospodarstwo otrzymałem od ojca. Jeszcze jako młody chłopak interesowałem się rybactwem i wędkarstwem. Pamiętam, że często mu pomagałem w sprzedaży ryb, głównie w okresie przedświątecznym. Obecnie też zajmuję się sprzedażą bezpośrednią. Moi synowie pomagają mi w miarę swoich możliwości w prowadzeniu gospodarstwa. Są też zainteresowani jego przejęciem w przyszłości. Wiem, że nasza wspólna praca w gospodarstwie nie zostanie zmarnowana. Czy były najtrudniejsze momenty w historii Państwa działalności? Kiedy prowadzi się swoje własne gospodarstwo, zawsze pojawiają się trudne momenty. Jednak nigdy nie było takiego prawdziwego momentu kryzysowego i mam nadzieję, że nigdy taki nie nastąpi. Duże trudności są zwykle ze zdobyciem odpowiednich pozwoleń. Ale jeżeli się je zdobędzie, można spokojnie rozwijać swoją działalność. Jakie ma Pan plany na przyszłość? Chciałbym powiększyć i rozwinąć swoje gospodarstwo, aczkolwiek bez powiększania obecnych sześciu stawów. Ze względu na duże zainteresowanie, chciałbym także stworzyć łowisko wraz z bazą noclegową. Przyszłość pokaże. Jedno wiem na pewno: nie sprzedam swojego gospodarstwa. Będę je rozwijał. Ryszard i Halina Stępień Gospodarstwo Rybackie w Ownicach ul. Wolności 40, Ownice Słońsk tel: Największy sukces to spełnienie moich marzeń Jak długo posiada Pan własne gospodarstwo rybackie? Jak narodził się pomysł założenia tej formy działalności? W roku 2006 nabyłem działkę rolną. Cała inwestycja była robiona od zera teren przypominał krajobraz księżycowy trawa, krzewy, drzewka, kwiaty i inna roślinność była siana i sadzona od podstaw. Z tego względu, iż jest to teren typowo gliniasty, była możliwość wykopania 2 stawów z przeznaczeniem na łowiska dla wędkarzy. Stawy zarybiłem przede wszystkim kroczkiem karpia, ale jest także amur, bardzo pożyteczny przy niszczeniu zbędnej roślinności w stawie. Hoduję także liny, okonie, szczupaki, karasie złociste, płoć. Głównym powodem założenia gospodarstwa to przede wszystkim pasja, obcowanie z przyrodą i zamiłowanie do natury.

20 38 część II Wywiady z rybakami z obszaru objętego LSROR 39 Czyli staw ma charakter głównie łowiecki? Nie tylko. Stawy posiadają wysepki, pomosty, które ułatwiają wędkowanie, a zarazem czynny wypoczynek dla całej rodziny. Obecnie obiekt wyposażony jest w sanitariaty, prysznice, bieżącą wodę energię elektryczną, plac zabaw dla dzieci. Goście maja możliwość wynajęcia przyczep kempingowych i domków holenderskich. Ciągle pojawiają się nowe pomysły ulepszeń. Czy mógłby Pan wymienić najważniejszy sukces dotyczący gospodarstwa? Największy sukces w moim przypadku to spełnienie moich marzeń, czynny wypoczynek na świeżym powietrzu, obcowanie z naturą, chociaż to ciągła inwestycja i bardzo dużo pracy i samozaparcia. Czy miałby Pan dobrą radę dla osób, które chcą założyć swoje gospodarstwo? Głównie trzeba brać pod uwagę, czy to, co chce się robić, tak naprawdę się lubi nic na siłę. Jasne, że trzeba mieć jakieś tam środki finansowe, uzupełniane kredytem. O dofinansowanie ze środków unijnych nie jest łatwo, ponieważ najpierw musimy wyłożyć swoje środki finansowe. Najtrudniej jest zacząć inwestycję, gdyż wymaga to mnóstwo różnych zezwoleń, projektów, przekształceń, różnych ocen biegłych i specjalistów, a to wiąże się ze sporymi wydatkami finansowymi. Z.M.D.A. Maśluk Gospodarstwo Rybackie w Ośnie Lubuskim Al. Pokoju Ośno Lubuskie Nieustannie uczymy się Gospodarstwo Rybackie państwa Maśluków istnieje od 1996 roku. Działalność prowadzona jest pod nazwą Rodzinne Gospodarstwo RolnoRybackie Z.M.D.A. Maśluk. Gospodarstwo produkuje ok. 140 ton ryb handlowych rocznie (w tym 125 ton karpia). Oprócz ryby handlowej gospodarstwo produkuje rocznie około 35 tony narybku i ton kroczka. Poza chowem i hodowlą ryb gospodarstwo produkuje na ponad 100 ha około ton kukurydzy. Prowadzenie zarówno chowu i hodowli oraz produkcji roślinnej pozwala na dywersyfikację źródeł dochodu, dzięki czemu wahania cenowe na poszczególne produkty mają mniejszy wpływ na sytuację finansową gospodarstwa. Czy ma Pan wizję przyszłościową swojego gospodarstwa? Tak, oczywiście. Zakłada ona przygotowanie inwestycji polegającej na przystosowaniu terenu do działań agroturystycznych i edukacyjnych. Następnie stworzenie miejsc przeznaczonych do wypoczynku, punktów widokowych oraz łowisk dla wędkarzy. Wzbudził Pan również zainteresowanie i zamiłowanie do ryb w swojej rodzinie. Czy jest ono przekazywane nadal, na kolejne pokolenia? Mój syn Marcin, jako młody chłopak interesował się i zajmował rybami. Mogę nawet powiedzieć, że wyszedł spod skrzydeł Ryszarda Saji, który dał mu wiele rad i wskazówek

21 40 część II i zaszczepił w nim pierwszy zamiłowanie rybackie. Początkowo dzierżawiliśmy staw w Sulęcinie, toteż Marcin miał blisko do Ryszarda. Następnie kupiliśmy własne stawy i syn mógł się tym zająć, a z czasem zaangażował w pracę całą rodzinę. Z perspektywy czasu, jakie rady, wskazówki dałby Pan osobom, które chcą założyć własną działalność rybacką? Dobra działalność rybacka to lata doświadczeń i pracy. My, mimo że już ponad 20 lat zajmujemy się tą działalnością, nieustanie uczymy się i pogłębiamy swoją wiedzę. Ja już powoli odchodzę od tego i przekazuję wszystko młodym, to oni będą dalej się tym zajmować. Chciałbym, aby stało się to tradycją rodzinną i było przekazywane z pokolenia na pokolenie. Czy wnuki interesują się już rybactwem? Tak, chociaż jeszcze muszą dużo się uczyć, to już widać, że w przyszłości będą specjalistami w tej dziedzinie. Może któryś zdecyduje się na studia i będziemy mieli w rodzinie własnego ichtiologa, czego bardzo bym sobie życzył. Osiągnął Pan duży sukces, czy może Pan podać przepis dla tych, którzy dopiero zaczną realizację swoich planów? Przepis jest prosty. Ciągle iść do przodu, nie oglądać się do tyłu. Cały czas patrzeć daleko przed siebie, wtedy niewątpliwie dojdziemy do celu, jaki sobie postawimy. część III Informacje o Lokalnej Grupie Rybackiej Wodny Świat

22 Informacje o LGR Wodny Świat 43 LGR Wodny Świat Stowarzyszenie Lokalna Grupa Rybacka Wodny Świat powstało z inicjatywy Powiatu Sulęcińskiego w dniu 16 lipca 2009 r. w Sulęcinie. Członkami stowarzyszenia są przedstawiciele trzech sektorów: publicznego, prywatnego i społecznego. Stowarzyszenie zrzesza osoby fizyczne, które są uprawnione do rybactwa, są posiadaczami gruntów pod stawami o pow. nie mniejszej niż 1 ha lub prowadzą działalność w sektorze rybactwa zgodnie z PKD, a także osoby zatrudnione przez podmiot prowadzący taką działalność. Najbardziej zainteresowanymi członkami grupy są osoby z sektora gospodarczego, które wykonują działalność polegającą na: połowie, chowie, hodowli ryb, wprowadzaniu ich na rynek, obrocie oraz przetwarzaniu ryb i produktów rybnych. Lokalna Grupa Rybacka Wodny Świat działa w północnej części województwa lubuskiego i obejmuje swym zasięgiem osiem gmin: Krzeszyce, Lubniewice, Sulęcin, Słońsk, Torzym (Powiat Sulęciński), Lubrza, Łagów (Powiat Świebodziński) oraz Ośno Lubuskie (Powiat Słubicki). Gminy LGR graniczą ze sobą bezpośrednio, nie ma między nimi istotnych przeszkód terenowych, takich jak duże rzeki czy grzbiety górskie. Połączone są sprawnym układem szlaków komunikacyjnych w dużej mierze o charakterze paneuropejskim. Znajdują się we wspólnym, historycznie ukształtowanym regionie, który w całości pozostawał poza terytorium przedwojennej Rzeczypospolitej. Lwia część omawianego obszaru usytuowana jest w granicach jednego makroregionu fizycznogeograficznego. Wodny Świat to obszar przyjazny dla mieszkańców oraz turystów, którzy chętnie odwiedzają region ze względu na jego atrakcyjność przyrodniczą, walory turystycznorekreacyjne i prowadzoną gospodarkę rybacką. Cechą charakterystyczną Wodnego Świata są niebanalne atrakcje turystyczne zlokalizowane blisko jezior. Pobyt na obszarze objętym LGR gwarantuje miłośnikom wędkowania i sportów wodnych (pływanie, nurkowanie, kajakarstwo) możliwość spędzenia wolnego czasu, a także wypoczynku na okolicznych plażach.

23 44 część III Informacje o LGR Wodny Świat 45 PO RYBY Lokalna Grupa Rybacka Wodny Świat w Sulęcinie jest podmiotem działającym w ramach Programu Operacyjnego Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich (PO RYBY ). Została powołana, aby realizować cele polskiej polityki rybackiej, którymi są: racjonalna gospodarka żywymi zasobami wód i poprawa efektywności sektora rybackiego, podniesienie konkurencyjności polskiego rybołówstwa morskiego, rybactwa śródlądowego i przetwórstwa ryb, poprawa jakości życia na obszarach zależnych od rybactwa. Kto może korzystać z programu? W większości możliwych do realizacji przedsięwzięć i inwestycji, o pomoc ubiegać się mogą wszyscy mieszkańcy obszaru objętego LSROR, jak również osoby spoza tego obszaru, które z różnych względów, będą chciały tam zainwestować lub rozpocząć działalność. Beneficjentami mogą być między innymi: osoby fizyczne i prawne, instytucje naukowe lub kulturalne działające na danym terenie, organizacje pozarządowe czy też podmioty publiczne, takie jak gmina lub powiat. Ze względu na specyfikę Osi 4, szczególne miejsce wśród jej beneficjentów zajmują przedstawiciele szeroko pojętego sektora rybackiego hodowcy i przetwórcy ryb, armatorzy, rybacy śródlądowi oraz osoby zatrudnione przez te podmioty, jak również podmioty zajmujące się tzw. działalnością okołorybacką. Na jakie działania można uzyskać dofinansowanie? W ramach Osi 4 PO RYBY możliwe jest ubieganie się o pomoc między innymi w zakresie czterech działań: I. Wzmocnienie konkurencyjności i utrzymanie atrakcyjności obszarów zależnych od rybactwa: a. tworzenie miejsc pamięci, mających na celu prezentowanie lokalnego rzemiosła, sztuki i obyczajów, w szczególności związanych z tradycjami rybackimi; b. organizacja wydarzeń kulturalnych, sportoworekreacyjnych charakterystycznych i historycznych, związanych tradycjami rybackimi (promocja obszaru objętego LSROR); c. budowa, remont, przebudowa małej infrastruktury turystycznej, w szczególności przystani, punktów widokowych, miejsc wypoczynkowych i biwakowych, wraz ze ścieżkami, drogami dojazdowymi do miejsc objętych inwestycją oraz parkingami; d. tworzenie i modernizacja stanic wędkarskich i łowisk dla wędkarzy wraz ze ścieżkami dojazdowymi i parkingami; e. adaptacja i wyposażenie miejsc, w których będą świadczone usługi dostępu do sieci Internet; f. organizowanie kół zainteresowań dla dzieci i młodzieży; g. rewitalizacja miejscowości przez realizację zintegrowanych projektów polegających w szczególności na budowie, odbudowie i remoncie chodników, parkingów, placów, ścieżek rowerowych, terenów zielonych, parków, budynków i obiektów publicznych pełniących funkcje społecznokulturalne, sportowe, rekreacyjne lub ich wyposażenie; h. dostosowanie obiektów turystycznych i rekreacyjnosportowych do potrzeb osób niepełnosprawnych; i. budowa, odbudowa, oznakowanie lub zabezpieczenie szlaków turystycznych; II. Restrukturyzacja i reorientacja działalności gospodarczej oraz dywersyfikacja zatrudnienia osób mających pracę związaną z sektorem rybactwa w drodze tworzenia dodatkowych miejsc pracy poza tym sektorem: a. zagospodarowanie terenu, na którym ma być prowadzona działalność gospodarcza; b. budowa, przebudowa i wyposażenie obiektów, w których ma być lub jest prowadzona działalność gospodarcza w zakresie niezbędnym do jej prowadzenia na terenie Wodnego Świata ;

24 46 część III c. restrukturyzacja i reorientacja działalności gospodarczej oraz dywersyfikacja zatrudnienia osób, mających pracę związaną z sektorem rybactwa; d. organizacja i udział w kursach, szkoleniach, studiach, stażach i innych formach kształcenia mającego na celu zmianę kwalifikacji zawodowych; III. Podnoszenie wartości produktów rybactwa, rozwój usług na rzecz społeczności zamieszkującej obszary zależne od rybactwa: a. podejmowanie i rozwój działalności gospodarczej na terenie Wodnego Świata ; b. tworzenie i rozwój systemów sprzedaży bezpośredniej produktów rybactwa oraz pozyskiwania specjalistycznego sprzętu do transportu i hodowli ryb; IV. Ochrona środowiska i dziedzictwa przyrodniczego na obszarach zależnych od rybactwa w celu utrzymania jego atrakcyjności oraz przywracania potencjału produkcyjnego sektora rybactwa w przypadku jego zniszczenia w wyniku klęski żywiołowej: a. inwestycje melioracyjne i małej retencji wodnej; b. poprawa linii brzegowej rzek i innych akwenów wodnych; c. odnowa i zachowanie różnorodności biologicznej chronionych gatunków ryb lub innych organizmów wodnych; d. budowa, renowacja, zabezpieczenie i oznakowanie kąpielisk jako punktów przystankowych głównego szlaku turystycznego Wodnego Świata ; e. wyposażenie i szkolenie dla Straży Rybackiej.

Warunki dla rozwoju przedsiębiorczości w powiecie kościerskim

Warunki dla rozwoju przedsiębiorczości w powiecie kościerskim Warunki dla rozwoju przedsiębiorczości w powiecie kościerskim Badanie realizowane na zlecenie: Badanie realizowane w partnerstwie z: Ul. Arkońska 6, 80-387 Gdańsk Tel.: +48 58 32 33 100 Faks: +48 58 30

Bardziej szczegółowo

ROZWÓJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI SZANSĄ POLSKICH OBSZARÓW WIEJSKICH

ROZWÓJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI SZANSĄ POLSKICH OBSZARÓW WIEJSKICH ROZWÓJ PRZEDSIĘBIORCZOŚCI SZANSĄ POLSKICH OBSZARÓW WIEJSKICH 1 Michał Marciniak specjalista w zakresie wsi i rozwoju obszarów wiejskich. Były dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich Ministerstwa

Bardziej szczegółowo

Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich

Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI PROJEKT Program Operacyjny Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich WARSZAWA, WRZESIEŃ 2005 ROK 1 Spis treści: 1. Diagnoza sytuacji

Bardziej szczegółowo

Zrównoważony rozwój obszarów górskich. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa

Zrównoważony rozwój obszarów górskich. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa Zrównoważony rozwój obszarów górskich Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa Zrównoważony rozwój obszarów górskich Publikacja wydana w ramach projektu FAO "Zrównoważony rozwój obszarów

Bardziej szczegółowo

Gospodarka wodna stan aktualny i zadania na przyszłość

Gospodarka wodna stan aktualny i zadania na przyszłość SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Gospodarka wodna stan aktualny i zadania na przyszłość Materiały z konferencji zorganizowanej przez Komisję Środowiska we współpracy z Polską Izbą Gospodarczą Ekorozwój

Bardziej szczegółowo

POLSKI SYSTEM INFORMACJI TURYSTYCZNEJ

POLSKI SYSTEM INFORMACJI TURYSTYCZNEJ POLSKI SYSTEM INFORMACJI TURYSTYCZNEJ Warszawa 2010 Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego Innowacyjna Gospodarka 2007-2013 POLSKI SYSTEM

Bardziej szczegółowo

Polski sektor rolno-żywnościowy i obszary wiejskie po 10 latach członkostwa w UE- przegląd najważniejszych zmian

Polski sektor rolno-żywnościowy i obszary wiejskie po 10 latach członkostwa w UE- przegląd najważniejszych zmian Warszawa, dnia 30 kwietnia 2014 r. Polski sektor rolno-żywnościowy i obszary wiejskie po 10 latach członkostwa w UE- przegląd najważniejszych zmian Wstęp Wprowadzenie instrumentów wspólnej polityki rolnej,

Bardziej szczegółowo

Rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Opis dobrych praktyk

Rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Opis dobrych praktyk Rozwój społeczeństwa obywatelskiego w Polsce Opis dobrych praktyk Kraków 2010 Wydawca: Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji ul. Szlak 73a, 31-153

Bardziej szczegółowo

Ekonomii Społecznej. Różne formy współpracy z podmiotami. Ilona Gosk, Agnieszka Pyrka

Ekonomii Społecznej. Różne formy współpracy z podmiotami. Ilona Gosk, Agnieszka Pyrka 1 Podmioty Ekonomii Społecznej Różne formy współpracy z podmiotami ekonomii społecznej Ilona Gosk, Agnieszka Pyrka Podmioty Ekonomii Społecznej Spis treści > > Wstęp 1 > > Różne ujęcia partnerstwa 1 >

Bardziej szczegółowo

Diagnoza aktualnego stanu gospodarki wodnej

Diagnoza aktualnego stanu gospodarki wodnej Diagnoza aktualnego stanu gospodarki wodnej Załącznik 1 Do Projektu Polityki wodnej państwa 2030 (z uwzględnieniem etapu 2016) KRAJOWY ZARZĄD GOSPODARK WODNEJ 2010 SPS TREŚC. STAN ZASOBÓW WODNYCH ORAZ

Bardziej szczegółowo

Strategia Rozwoju Gminy Andrychów na lata 2014-2020

Strategia Rozwoju Gminy Andrychów na lata 2014-2020 Załącznik do uchwały nr XLVII-443-14 Rady Miejskiej z dnia 29.05.2014 Strategia Rozwoju Gminy Andrychów na lata 2014-2020 Andrychów, maj 2014 1 Podręczny słowniczek trudniejszych terminów wybranych z tekstu

Bardziej szczegółowo

JEREMIE. dla przedsiębiorców

JEREMIE. dla przedsiębiorców JEREMIE dla przedsiębiorców JEREMIE dla przedsiębiorców Szanowni Państwo, z dużą satysfakcją zapraszam Państwa do zapoznania się z publikacją poświęconą Przedsiębiorcom - ludziom sukcesu, którzy dzięki

Bardziej szczegółowo

Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą

Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą 2013 Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą Poradnik dla nowo powstałych firm Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą Poradnik dla nowo powstałych firm Wydanie IV Stan na grudzień 2013 Publikacja bezpłatna

Bardziej szczegółowo

RAPORT KOŃCOWY. Średniookresowa ocena oddziaływania Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego na rozwój Województwa Lubuskiego

RAPORT KOŃCOWY. Średniookresowa ocena oddziaływania Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego na rozwój Województwa Lubuskiego RAPORT KOŃCOWY Średniookresowa ocena oddziaływania Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego FUNDACJA ROZWOJU DEMOKRACJI LOKALNEJ Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji w Krakowie

Bardziej szczegółowo

Krajobraz Polski dobrem publicznym potrzeba zmian w zarzàdzaniu krajobrazem

Krajobraz Polski dobrem publicznym potrzeba zmian w zarzàdzaniu krajobrazem KANCELARIA PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ BIULETYN FORUM DEBATY PUBLICZNEJ SAMORZĄD TERYTORIALNY DLA POLSKI Krajobraz Polski dobrem publicznym potrzeba zmian w zarzàdzaniu krajobrazem NUMER 34 CZERWIEC

Bardziej szczegółowo

DZIAŁAJ LOKALNIE WOKÓŁ DOBRA WSPÓLNEGO VI EDYCJA PROGRAMU

DZIAŁAJ LOKALNIE WOKÓŁ DOBRA WSPÓLNEGO VI EDYCJA PROGRAMU DZIAŁAJ LOKALNIE WOKÓŁ DOBRA WSPÓLNEGO VI EDYCJA PROGRAMU DZIAŁAJ LOKALNIE WOKÓŁ DOBRA WSPÓLNEGO VI EDYCJA PROGRAMU 1 2 SPIS TREŚCI 4 JAK REALIZUJEMY PROGRAM DZIAŁAJ LOKALNIE? DOBRO WSPÓLNE. OPISY WYBRANYCH

Bardziej szczegółowo

USTAWA. z dnia 18 lipca 2001 r.

USTAWA. z dnia 18 lipca 2001 r. Kancelaria Sejmu s. 1/132 USTAWA Opracowano na podstawie: tj. Dz. U. z z dnia 18 lipca 2001 r. 2005 r. Nr 239, poz. 2019, Nr 267, poz. Prawo wodne 1) 2255, z 2006 r. Nr 170, poz. 1217, Nr 227, poz. 1658,

Bardziej szczegółowo

Program wspierania przedsiębiorczości w Toruniu na lata 2014-2020

Program wspierania przedsiębiorczości w Toruniu na lata 2014-2020 Program wspierania przedsiębiorczości w Toruniu na lata 2014-2020 skierowany do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw PLAN OPERACYJNY Dokument zawiera opis metodologii, streszczenie diagnozy, analizę

Bardziej szczegółowo

Autorki publikacji dołożyły wszelkich starań, aby opublikowane informacje były zgodne z najnowszym stanem wiedzy w chwili pisania.

Autorki publikacji dołożyły wszelkich starań, aby opublikowane informacje były zgodne z najnowszym stanem wiedzy w chwili pisania. Autorki publikacji dołożyły wszelkich starań, aby opublikowane informacje były zgodne z najnowszym stanem wiedzy w chwili pisania. Publikacja uwzględnia m.in. treść Ustawy o działalności pożytku publicznego

Bardziej szczegółowo

Prowadzenie wolontariatu w OPS

Prowadzenie wolontariatu w OPS ZWIĄZEK STOWARZYSZEŃ RAZEM W OLSZTYNIE Prowadzenie wolontariatu w OPS Olsztyn 2010 Projekt "Rozwój wolontariatu w Ośrodkach Pomocy Społecznej na terenie Warmii i Mazur" dofinansowany przez Samorząd Województwa

Bardziej szczegółowo

Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą

Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą 2013 Jak zostać i pozostać przedsiębiorcą poradnik dla nowo powstałych firm SPIS TREŚCI WPROWADZENIE 4 1. NA STARCIE 5 1.1. Ile jest wart pomysł na biznes 5 1.2. Czy firma ma szanse powodzenia na rynku

Bardziej szczegółowo

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE. Raport 2014

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE. Raport 2014 Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE Raport 2014 BIBLIOTEKA MONITORINGU ŚRODOWISKA Warszawa 2014 Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE Raport 2014 BIBLIOTEKA

Bardziej szczegółowo

St rat e g i a R o z w o j u Wo j e w ó d z t w a Dolno ś l ą s k i e g o 2 0 2 0

St rat e g i a R o z w o j u Wo j e w ó d z t w a Dolno ś l ą s k i e g o 2 0 2 0 1 1 S t r o n a St rat e g i a R o z w o j u Wo j e w ó d z t w a Dolno ś l ą s k i e g o 2 0 2 0 Oddajemy w Państwa ręce dokument, który, mam nadzieję, stanie się realnym planem rozwoju Dolnego Śląska

Bardziej szczegółowo

Dz.U. 2001 Nr 115 poz. 1229 USTAWA. z dnia 18 lipca 2001 r.

Dz.U. 2001 Nr 115 poz. 1229 USTAWA. z dnia 18 lipca 2001 r. Kancelaria Sejmu s. 1/112 Dz.U. 2001 Nr 115 poz. 1229 USTAWA Opracowano na podstawie: t.j. Dz. U. z z dnia 18 lipca 2001 r. 2005 r. Nr 239, poz. 2019, Nr 267, poz. Prawo wodne 1) 2255, z 2006 r. Nr 170,

Bardziej szczegółowo

Turystyka w rozwoju lokalnym. Red. Ewa Łaźniewska

Turystyka w rozwoju lokalnym. Red. Ewa Łaźniewska Turystyka w rozwoju lokalnym Red. Ewa Łaźniewska Poznań 2012 1 Spis treści Spis treści... 2 Wstęp... 3 1. Podstawowe informacje o rozwoju lokalnym... 6 1.1. Interpretacje, koncepcje, kategorie, modyfikacje,

Bardziej szczegółowo

MINISTERSTWO ŚRODOWISKA

MINISTERSTWO ŚRODOWISKA MINISTERSTWO ŚRODOWISKA STRATEGIA ROZWOJU ENERGETYKI ODNAWIALNEJ (realizacja obowiązku wynikającego z Rezolucji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 8 lipca 1999 r. w sprawie wzrostu wykorzystania energii

Bardziej szczegółowo

GDYŃSKA DEBATA MŁODYCH

GDYŃSKA DEBATA MŁODYCH GDYŃSKA DEBATA MŁODYCH ORGANIZATOR: WSPÓŁORGANIZACJA I DOFINANSOWANIE: PARTNERZY DEBATY: PATRONAT: Prezydent Miasta Gdyni dr WOJCIECH SZCZUREK SPIS RZECZY 4 OD REDAKCJI ROZMOWA 5 DZIAŁALNOŚĆ SPOŁECZNA

Bardziej szczegółowo

Wszystkie oczy zwrócone na Bałtyk

Wszystkie oczy zwrócone na Bałtyk ISSN 1428-0043 Wszystkie oczy zwrócone na Bałtyk dokończenie NR 9-10 (171) WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2009 dniach 1-2 października br. w Sztokholmie odbyła się, zapowiadana w poprzednim numerze, W a organizowana

Bardziej szczegółowo

Budżet UE 2014 2020 dla Polski. Jak efektywnie wykorzystać fundusze unijne? Materiały pokonferencyjne pod redakcją Sidonii Jędrzejewskiej

Budżet UE 2014 2020 dla Polski. Jak efektywnie wykorzystać fundusze unijne? Materiały pokonferencyjne pod redakcją Sidonii Jędrzejewskiej Budżet UE 2014 2020 dla Polski. Jak efektywnie wykorzystać fundusze unijne? Materiały pokonferencyjne pod redakcją Sidonii Jędrzejewskiej Budżet UE 2014 2020 dla Polski. Jak efektywnie wykorzystać fundusze

Bardziej szczegółowo

DOSTĘP ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH DO FUNDUSZY STRUKTURALNYCH STAN OBECNY I PERSPEKTYWY

DOSTĘP ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH DO FUNDUSZY STRUKTURALNYCH STAN OBECNY I PERSPEKTYWY DOSTĘP ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH DO FUNDUSZY STRUKTURALNYCH STAN OBECNY I PERSPEKTYWY RAPORT NA PODSTAWIE WYNIKÓW BADANIA STOWARZYSZENIA KLON/JAWOR KONDYCJA SEKTORA ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH W POLSCE 2006

Bardziej szczegółowo