embepe Miejska Biblioteka Publiczna Żary 2011 ISBN

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "embepe Miejska Biblioteka Publiczna Żary 2011 ISBN 978-83-88846-51-9"

Transkrypt

1 KSZTAŁTY WYOBRAŹNI Utwory laureatów V Konkursu Literackiego O Laur Dziewina

2 Publikacja pod redakcją Jana Wiktora Tyry Zespół redakcyjny: Anna Filipowska, Janina Lorenc-Wilga, Agnieszka Roman, Krzysztof Cymach Okładka i grafiki: Jan Wiktor Tyra Wersja elektroniczna dostępna na stronie (zakładka książka) embepe Miejska Biblioteka Publiczna Żary 2011 ISBN Druk: mała poligrafia embepe Żary Nakład: 30 egz.

3 O LAUR DZIEWINA 2011 SPOJRZENIE NA CAŁOŚĆ W 2011 roku po raz piąty odbył się konkurs literacki O Laur Dziewina. Na tę edycję konkursu nadesłano (ogółem) 122 prace. Teksty poetyckie i prozatorskie rozpatrywane były, jak co roku, rozłącznie. Kategoria trzecia, dodatkowa, obejmowała utwory związane tematycznie z Ziemią Żarską (tutaj poezja i proza nie były rozdzielane). Jury oceniło poza pięcioma pracami z kategorii dodatkowej 63 zestawy utworów poetyckich i 54 teksty pisane prozą. Niniejsza publikacja jest antologią tekstów nagrodzonych bądź wyróżnionych w V edycji konkursu. Laureatem pierwszej nagrody w kategorii prozy został Artur Wodarski (godło CHAT BLANC ). Jego Dziadek Józef ma wszelkie cechy noweli, takie jak: niewielkie rozmiary, jednowątkowość, skondensowana i wyraziście zarysowana akcja, dramatyczny charakter fabuły, wyraźnie zaznaczony punkt kulminacyjny (w którym rozstrzyga się los bohatera/bohaterów), a także dobitna, zaskakująca pointa. Co więcej, utwór ten jest realizacją tzw. teorii sokoła 1. Utwór autorstwa CHAT BLANC ma dwustopniową strukturę narracyjną: krótkie wypowiedzi narratora nadrzędnego znajdują się na początku i w zakończeniu tekstu, tworząc swoistą ramę kompozycyjną, natomiast resztę noweli wypełnia opowieść tytułowego dziadka Józefa. Utwór ten urzeka humorem, wartką, zaskakującą akcją oraz mądrością życiową bohaterów, którzy w trudnych, powojennych czasach rozumieli, że nie przeżyją, jeśli nie zdobędą się na wzajemną pomoc i życzliwość. Drugą nagrodę w dziedzinie prozy przyznano Tadeuszowi Skwarczyńskiemu (godło ASTE DUZ), autorowi tekstu pt. Olivier. Narrator bohater tego utworu, pensjonariusz więzienia w Sztumie, zainteresował się, a potem także zaopiekował, polną myszą, która zalęgła się w jego celi. Zwierzątko to budziło w więźniu wiele odczuć, takich jak współczucie, wesołość, wzruszenie, radość. Należy zwrócić uwagę na motto tego utworu, wskazujące, jak wielka jest w człowieku potrzeba przyjaźni. Olivier bowiem to opowieść o samotności i o ogromnej ludzkiej potrzebie utrzymywania kontaktu emocjonalnego z drugą istotą, którą z braku (odpo- 1 Jest to teoria stworzona w XIX wieku przez niemieckiego nowelistę i poetę P. Heysego. Teoria ta określa pewien typ noweli, której fabuła oparta jest na jakimś motywie, odgrywającym w tym utworze rolę dominującą i mającym znaczenia symboliczne. Motywem takim bywa przedmiot lub zwierzę (w tym przypadku jest to krowa Duśka symbol przetrwania, bytu rodziny, porozumienia sąsiedzkiego itd.). Wzorcowym przykładem noweli tego typu jest Sokół Giovanniego Boccaccia (stąd nazwa teorii).

4 wiednich czy jakichkolwiek) ludzi może być nawet małe, niezbyt inteligentne zwierzę. Narrator zatem nadał swojej myszy ludzkie imię Olivier, przez co w jakimś stopniu uczłowieczył ją, uczynił z niej substytut osoby, by nie była już czymś, lecz towarzyszem, namiastką przyjaciela. Łukasz Gołębiewski (godło: DISORDER) zdobył trzecią nagrodę w kategorii prozy. Autor ten napisał tekst pt. Vinska cesta Jeruzalem. Jest to nastrojowy utwór o wędrówce po bałkańskiej prowincji. Tekst ten zawiera sugestywne opisy miejsc, krajobrazów, smaków. Narracja prowadzona jest w czasie teraźniejszym, co tworzy iluzję, jakoby opowiadane zdarzenia działy się tu i teraz, na oczach czytelnika, który może odnosić wrażenie, że wędruje razem z bohaterem utworu. Anna Maria Karmowska (godło anomalia ) za tekst pt. Danse Macabre otrzymała jedno z wyróżnień w kategorii prozy. Jej utwór jest oparty na pomyśle wielorakiego wykorzystania motywu tańca. Tytuł dzieła oznacza taniec śmierci - popularny w sztukach plastycznych oraz literaturze późnego średniowiecza motyw korowodu tanecznego, w którym biorą udział ludzie wszystkich stanów, wszelkiej płci i wieku, prowadzeni przez upersonifikowaną Śmierć w formie ludzkiego szkieletu. W tekście A. M. Karmowskiej pojawiają się także współczesne tańce towarzyskie. Ich nazwy są tytułami rozdziałów, na które podzielono ten niewielki utwór. Każdy rozdział ukazuje inny etap życia bohaterki i odmienny rodzaj jej relacji z pewnym mężczyzną. Uwagę zwraca zastosowanie refrenu, formy dość rzadko spotykanej w epice. Do wyróżnionych prozaików należy także Katarzyna Micota (godło chryza ). Jej Pocztówki znad morza to pełen specyficznego nastroju utwór, którego bohaterka (będąca zarazem narratorem), przebywając na plaży, obserwuje znajdujące się tam rzeczy i osoby. Te obserwacje wywołują u niej różne skojarzenia, prowadzące z kolei do rozmaitych wspomnień. Obrazy przeszłości, jakie pojawiają się w umyśle bohaterki, są trudne, bolesne, a przez to w zadziwiający sposób odległe od atmosfery letniego dnia nad morzem i ostro z nią kontrastujące. Agnieszka Berdyszak (godło Janerka ), autorka tekstu pt. Pani Malwina, również otrzymała wyróżnienie w kategorii prozy. Jej utwór jest pełną ciepła opowieścią o nauczycielce, która w mądry, prawdziwie pedagogiczny sposób poradziła sobie z dziećmi wyrządzającymi jej uciążliwe psoty. Laureatem pierwszej nagrody w dziedzinie poezji został Artur Wodarski, wymieniony wyżej jako nagrodzony prozaik (jako poeta przyjął godło CHAT NOIR ). W swej twórczości poetyckiej porusza on różne problemy, takie jak np. radość tworzenia, przemijanie, przeznaczenie. Jego lustracja/z Misiem w tle to nieco ironiczny utwór o skomplikowanych

5 życiorysach bohaterów, których indywidualne losy powiązane są z przeobrażeniami historyczno-politycznymi, jakie miały miejsce w Polsce w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Jest to utwór o chichocie historii, o przewrotności losu, który sprawia, że dawni antagoniści polityczni są zmuszeni stworzyć wspólną rodzinę. Tekst ten jednocześnie sugeruje, że czasami trzeba zapomnieć o ewentualnych rozliczeniach dotyczących przeszłości i skupić się na budowaniu przyszłości, patrząc na nią z nadzieją. Czesław Markiewicz (godło Astrolabium ) został uhonorowany drugą nagrodą w kategorii poezji. Nadesłał on na konkurs zestaw utworów, wyróżniających się specyficzną formą wszystkie są wierszami o bardzo długich (ponad dwudziestosylabowych) wersach. Teksty te sytuują się więc na pograniczu utworów wierszowanych i prozatorskich. Wyróżniają się one także intrygującą tematyką pojawia się w nich postać nieżyjącego już ojca, który jest wspominany przez syna (będącego podmiotem lirycznym tych utworów). Ów ojciec wciąż jest jakoś obecny w życiu syna, który dyskutuje z jego przekonaniami, wydaje się być z nim z czegoś nierozliczony, a także usiłuje się od niego uwolnić, wyzwolić się spod jego wpływu ( teraz chcę żeby puścił moją rękę ). Jasiek Szalej to pseudonim Janusza Solarza, laureata trzeciej nagrody w dziedzinie poezji. Tworzy on wiersze dość kunsztowne w formie, zawsze stroficzne (zwrotki zazwyczaj są czterowersowe), na ogół rymowane. Tematyka jego utworów jest różnorodna. Autor ten tworzy metaforę życia jako podróży koleją, a także bawi się formą sonetu, tworząc trawestację jednego z wierszy M. Sępa Szarzyńskiego. Małgorzata Stachowiak-Schreyner (godło KRYZYS WIEKU ŚRED- NIEGO ) należy do poetów, którym przyznano wyróżnienie. Autorka ta przysłała na konkurs m. in. wiersz pt. Julka. Podmiot liryczny tego utworu to kobieta, która zostaje przez swoją małą córeczkę zapytana, czym jest wieczność. Początkowo matka wspomina rozmaite narodziny i pogrzeby, obrazujące w jej umyśle zagadnienie przemijania pokoleń. Szybko jednak mama uświadamia sobie, że jej dziecko, istota, która przeżyła zaledwie kilka lat, nie pojmie, czym są pokolenia, ani też nie jest w stanie zrozumieć pojęć odnoszących się do jakichś większych jednostek czasu. Dla dziecka wiecznością jest czas, w którym zakłada sobie buty Do wyróżnionych poetów należy także Radosław Jaworowicz (godło Rozbrat ). Pisze on teksty o zróżnicowanej tematyce. Nie unika eksperymentów z formą (jeden z jego utworów nadesłanych na konkurs jest tekstem z pogranicza mowy wiązanej i prozy). Zamieszczony tu Strumień zawiera słuszną, jak się wydaje, myśl, że najlepiej się uczymy przez doświadczenie, uczestniczenie w danych wydarzeniach.

6 Trzecim z wyróżnionych poetów jest Mariusz Cezary Kosmala (godło Rum ). Wiersze, które nadesłał on na konkurs, są ze sobą powiązane tematycznie wszystkie dotyczą wędrówek po górach. Są to utwory o pięknie i groźnej potędze Tatr, o silnej więzi, jaka powstaje między towarzyszami górskich wędrówek, a także o przyczynie, dla której ludzie wędrują po górach, pokonując własne lenistwo czy zmęczenie. W kategorii dodatkowej, zawierającej teksty, których tematyka dotyczy Ziemi Żarskiej, nie przyznano nagrody. Jury uznało bowiem, że spośród nadesłanych tekstów (bardzo zresztą nielicznych) żaden nie wyróżnia się swymi walorami literackimi w takim stopniu, by mógł być nagrodzony. Gala konkursowa została zaplanowana na dzień 10 listopada 2011 roku. W ramach tej uroczystości przewidziano m.in. wręczenie nagród. Jedną z form uznania dla osób nagrodzonych i wyróżnionych jest zamieszczenie ich prac w niniejszej publikacji. Nagroda ta wydaje się niemała, jeśli wierzyć, że dzięki niej każdy z autorów, których teksty tu zamieszczono, osiągnie swoje non omnis moriar Przewodnicząca Jury dr Anna Filipowska (literaturoznawca)

7 Protokół z dnia 24 października 2011 roku z posiedzenia Jury V Konkursu Literackiego O Laur Dziewina Jury w składzie powołanym przez organizatorów: dr Anna Filipowska, literaturoznawca przewodnicząca Jury członkowie: Janusz Koniusz, poeta i prozaik - wiceprezes Zarządu Oddziału ZLP Zielona Góra; Grażyna Rozwadowska-Bar - poetka, członek ZLP; Edward Derylak prozaik; Zbigniew Kozłowski, prozaik, członek ZLP O/Zielona Góra. Sekretarz jury Janina Wilga. Na konkurs wpłynęło: - w kategorii poezji 63 prace konkursowe, - w kategorii prozy 54 prace konkursowe, - w kategorii tematyka Ziemi Żarskiej 5 prac konkursowych. Utwory te (sygnowane godłem) organizatorzy poddali osądowi Jurorów, które po obradach ustaliło werdykt i skorzystało z uprawnień innego podziału nagród, następnie otwarto koperty z godłami i przyznane nagrody oraz wyróżnienia przypadły następującym osobom: W kategorii poezji: I nagroda godło Chat Noir Artur Wodarski z Wyszanowa, za zestaw wierszy; w wysokości 500,- zł; II nagroda godło Astrolabium Czesław Markiewicz z Zielonej Góry, za zestaw wierszy; w wysokości 300,- zł; III nagroda godło Jasiek Szalej Janusz Solarz, Croton-on-Hudson NY, USA, za zestaw wierszy; w wysokości 200,- zł; oraz trzy wyróżnienia w formie druku w wydawnictwie pokonkursowym: - godło Kryzys Wieku Średniego Małgorzata Stachowiak-Schreyner z Sulechowa, za zestaw wierszy; - godło Rozbrat Radosław Jaworowicz z Kwidzynia, za zestaw wierszy; - godło Rum Mariusz Cezary Kosmala z Legionowa, za zestaw wierszy; W kategorii prozy: I nagroda godło Chat Blanc Artur Wodarski z Wyszanowa, za utwór Dziadek Józef; w wysokości 500,- zł; II nagroda godło Aste Duz Tadeusz Skwarczyński ze Sztumu, za utwór Olivier; w wysokości 300,- zł; III nagroda godło Disorder Łukasz Gołębiewski z Warszawy, za utwór Vinska cesta Jeruzalem; w wysokości 200,- zł; oraz trzy wyróżnienia w formie druku w wydawnictwie pokonkursowym: - godło Anomalia Anna Maria Karmowska z Nowej Soli, za utwór Danse Macabre, - godło Chryza Katarzyna Micota z Wielunia, za utwór Pocztówki znad morza, - godło Janerka Agnieszka Berdyszak z Czempinia, za utwór Pani Malwina. W kategorii dodatkowej - tematyka Ziemi Żarskiej: nagród i wyróżnień nie przyznano. Organizatorzy: - Klub Literacki ZLP O/Zielona Góra w Żarach, Miejska Biblioteka Publiczna Żary, Żarskie Towarzystwo Kultury.

8 POEZJA Laureaci: - Artur Wodarski - Czesław Markiewicz - Janusz Solarz - Małgorzata Stachowiak-Schreyner - Radosław Jaworowicz - Mariusz Cezary Kosmala

9 Artur Wodarski - I nagroda w kategorii poezji terapeutyczne właściwości pisania aktualnie przesuwam sklepienie świata. proszę nie przeszkadzać wskazującym palcem zmieniam położenie chmury. teraz jest w porządku ale jeszcze pomyślę. słońce mi tu nie pasuje. prawa strona ma to do siebie że zawsze jestem zziębnięty więc słońce na lewo. teraz jakby lepiej. jeszcze trawa. najlepiej zielona i mocno przycięta. kłuje w bose stopy ale nie rani. przyjemne uczucie. mam chmury słońce i trawę. teraz ja. gdzieś pośrodku a może lepiej jednak wewnątrz. kolonia mrówek buduje we mnie kopce ale to nic bo przecież wnoszą życie. pachnie dzień gorący chleb na stole i sok z wiśni który spływa po brodzie. jeszcze pstryk palcami i pestki strzelają prosto w moje niebo. a niebo oddaje mi lewym deszczowym

10 lustracja /z Misiem w tle/ na drugim piętrze naszego bloku mieszkał Krzyś. Krzyś nie był lubiany bo lał w mordę zanim powiedział o co chodzi. potem Krzysiek wstąpił do zomo i bił w gębę jeszcze szybciej. pan Krzysztof ma dzisiaj czterdzieści pięć lat. córka oświadczyła że wkrótce zostanie dziadkiem a przyszły zięć przedstawił mu swojego ojca. ten przy wódce opowiedział o chuju z zomo co bił w ryja zanim powiedział o co chodzi. pan Krzysztof zamrugał oczami a potem już tylko płakała wódka. przy drugiej butelce wybrali imię dla dziecka a potem obaj tak pięknie zasnęli. pan Krzysztof to nawet ładniej a jak będzie córka to niech ma na imię Nadzieja

11 Czesław Markiewicz II nagroda w kategorii poezji Lear. Nienazwane nie istnieje Ojciec wybrał niewłaściwy moment na milczenie. Użył do tego wszystkich słów których za życia nie znał albo nie rozumiał. Domyślał się że ja je zrozumiem. Od tej chwili nie opuszcza mnie jego bezdech. Próba otwarcia ust zatopionych chropawą śliną. W zaryglowanym spojrzeniu roztacza się przestrzeń zaludniona lustrzanymi odbiciami pozostałych niezręcznie przy życiu. Puste blejtramy na ścianach pokoju gościnnego. Nie potrafię powiedzieć czy to jeszcze pojęcia czy już psy uwolnione na noc z łańcuchów. Jeśli nic nie słyszę to wcale nie znaczy że nikt nie mówi. Wystarczy odzew spuszczanego do studni wiadra szelest firany poruszonej nieobecnym ruchem. Na parapecie pod oknem echo łokcia odciśniętego na poduszce. Myślę że najpierw zesztywniał język. Zmieniło się tylko nasłonecznienie porannego pochrapywania. Reszta uległa rozkładowi wieczornej drzemki nocnego czuwania nad kołyską. Teraz porozumiewamy się dosypując nawzajem soli do beczek ocalałych na wszelki wypadek głęboko pod podłogą. Wspólnie przeganiamy stada łysych koni w przydomowym ogrodzie. W ostateczności łapię go na gorącym uczynku wygrzebującego psa spod płotu. (Żadnych kroków po niemalowanym. Pukania do drzwi. Słowa nie mają znaczenia.)

12 Hefajstos. Doskonałość albo wzór i podobieństwo nagi ojciec. już pewnie w raju (zasłużył sobie na to człapaniem w każdą niedzielę do najświętszego zbawiciela) bez wstydu. a jednak beznadziejnie. próbuje ukryć brak kostki w lewej stopie. taki przyszedł na świat. tak jak odszedł z tego świata. bo nie miał wyboru. bo w innym świecie nie było nieba. bo jego bóg takiego mi go stworzył; potem umarł. nadzwyczajnie. kuśtykając na mecz unii ze stalą. trzymając mnie za rękę (budziłem się z resztkami takich marzeń). teraz chcę żeby puścił moją rękę. tak jak nigdy nie wziął mnie na żadne zawody. chociaż do śmierci kibicowaliśmy temu samemu bogu. z przyzwyczajenia. albo ze strachu przed przegraną; umarł tam. gdzie ja się urodziłem. więc tutaj. dlatego bezkarnie szukam go w parkach. po szpitalach. na forach i cmentarzach. nie widuję jego twarzy na rozkładówkach tutejszych tygodników. nie słyszę jak każdej wielkiej nocy bez pretensji wyszeptuje to zdanie że prawda jest naga nawet bez kostki w lewej stopie. ten głos nie jest tembrem niespodziewanego proroka (zawsze chciał przy goleniu udawać bruce a springsteen a). przemawia niewytłumaczalnym językiem wniebowziętych parafian swojego ukrzyżowanego; chcę wziąć ze sobą dotykanie pierwszymi palcami jego mokrej twarzy. mylenie potu ze łzami. szorstkości skoszonej trawy z zarostem (jakie widywałem u świętych nad domowymi łóżkami). teraz widzę tylko zimę na jego banalnie ułożonej w bezruchu połaci. i boję się że on tego nie widzi. i nie spotkamy się. bo wierzymy wreszcie obaj każdy osobno w inaczej swojego boga---

13 Janusz Solarz III nagroda w kategorii poezji bez biletu koleje losu wybryki pocieszne na ślepych torach bez rozkładu jazdy ludzkie słabostki pociągi pośpieszne do rzeczy mówiąc krótko niepoważnych na ślepych torach bez rozkładu jazdy przedziały klasy pomylone chęci do rzeczy mówiąc krótko niepoważnych na marnych stacjach niegodnych pamięci przedziały klasy pomylone chęci nadmierna ufność w łaskę konduktora na marnych stacjach niegodnych pamięci szybkie przesiadki w cieniu semafora nadmierna ufność w łaskę konduktora ludzkie słabostki pociągi pośpieszne szybkie przesiadki w cieniu semafora wybryki losu koleje pocieszne

14 Sonnenizio* (Mikołaj Sęp Szarzyński) Pokój szczęśliwość, ale bojowanie to norma, której sednem jest niepokój. Drgają w pokoju dwa cienie na ścianie, wojna i pokój tańczą w jednym oku. Ludzkie ambicje to wyścig pokoju, pęd do zagłady przez pokój przechodni, aby w pokoju zahartować w boju najświętszy spokój do nieświętych zbrodni. Pokój jest pusty, a wojna gościnna, należy pokój wynająć od zaraz, bo w przedpokoju, jak niesie wieść gminna, bajkę pokoju chwalą wilk i baran. Wojna jest normą, pokój to wymówka: godzi ich cmentarz i śmierć pokojówka. * Sonnenizio zostało wymyślone we Florencji w trzynastym wieku. Jego pomysłodawcą był Vanni Fucci. Jak sonet, ma czternaście linijek. Zaczyna się wersem z sonetu napisanego przez kogoś innego i powtarza to samo słowo z pierwszego wersu w pozostałych trzynastu linijkach. Dante umieścił pana Fucci w siódmym kręgu piekła jako złodzieja. Tak wyjaśnia genezę sonnenizio Kim Addonizio, kalifornijska poetka, która, o ile mi wiadomo, sama jest twórcą tej formy literackiej.

15 Małgorzata Stachowiak-Schreyner wyróżnienie w kategorii poezji Julka - Mamo co to jest wieczność? pyta moja córka na mazurskim pomoście bosą stopą tańcząc między łuskami słońca odbitymi w wodzie i nagle przez pamięć ruszają karawany rodzinnych pogrzebów szlochają panny młode, wrzeszczą pulchne bety pełne cioć świeżo chrzczonych prababć i kuzynów i biały włos na wietrze wplątany w liść fiołka tańczy lekki i żywy, choć kogoś już nie ma. Moja córka je gruszkę, słodka kropla sierpnia płynie z różowej wargi na sukienkę w kotki, co biegają w jej świecie, w którym nie ma czasu i granic, bo tak mały w bezmiarze fantazji, gdzie od śmierci prawdziwszy jest Święty Mikołaj. Złoty promyk loka owija o paluszek, jak zawsze, gdy mocno rozmyśla o czymś ważnym mrużąc kocie oczy. - Wieczność to kiedy czekam, aż założysz buty.

16 Radosław Jaworowicz wyróżnienie w kategorii poezji Strumień w mojej opustoszonej szkole uprawiano młodzież aby po paru latach rozsiewała swoje wizytówki dziś niektórym zamiast wizytówek wyrastają dzieci a on w tamtym czasie odpierał ataki potomków Wandalów z ostatnich ławek, zaś zamiast do wizytówek przekonywał do adopcji cesarzy, królów Polski i Marszałka nie był specjalistą od wzruszeń nie płakał nad pokoleniem Kolumbów, nie chylił czoła przed zastępami Gagarinów, był metodyczny jak ci którzy łopatami teleskopów odkopywali planety z lawiny ciemności gdy odkrywał przede mną zbrodnie tyranów i bohaterstwa ofiar dostrzegłem że palce moich dłoni wydłużają się a głos obniża poznawać strumień to płynąć ze strumieniem

17 Mariusz Cezary Kosmala wyróżnienie w kategorii poezji Dnia o godz. 21:49 Mariusz Cezary Kosmala napisał(a): > Szanowni Państwo. > Zrzekam się tego wyróżnienia drukiem i nie wyrażam zgody na jakikolwiek druk moich wierszy. > Z wyrazami poważania - > Mariusz Cezary Kosmala Zamieszczamy wolę tego laureata z pytaniem, w jakim celu nadesłał swoje wiersze na konkurs?

18 PROZA Laureaci: - Artur Wodarski - Tadeusz Skwarczyński - Łukasz Gołębiewski - Anna Maria Karmowska - Katarzyna Micota - Agnieszka Berdyszak

19 Artur Wodarski I nagroda w kategorii prozy Dziadek Józef Dziadek Józef mieszkał w naszej wsi od niepamiętnych czasów. Na pytanie: od kiedy, odpowiadał: - A żebym, synek, nie skłamał - nie pamiętam. Zima wtedy była i to nie taka jak teraz - tylko prawdziwa. Śnieg sięgał po pachy i, żeby przez niego przejść, trza było deski do butów przywiązać. Pamiętam, jak szliśmy cały dzień przez las; ojciec wytyczał kierunek, patrząc na drzewa, szepcząc jakieś zaklęcia, jakby dogadywał się z diabłem, w którą stronę ma iść. Cały dobytek ojciec mój, Bronisław, ciągnął na saniach. Kury tam były, dwie kaczki i kogut hardy tak bardzo, że lisy bały się podchodzić blisko. Za saniami, przywiązana sznurkiem, szła krowa Duśka, największa pociecha naszej rodziny. Ojciec zajął pierwszy dom na skraju wioski. Dom nie był piękny i wyglądał gorzej od pozostałych, ale ojciec miał swoją filozofię i tak mówił do matki. - Anielka, jak przyjdzie znowu uciekać, to nie będzie żal tego porzucać. Do lasu też stąd blisko, więc ukryć się będzie łatwiej. Tak sobie mój ojciec wymyślił i tak stanęło, bo słowo ojca było święte. Nasz dom nie był może najpiękniejszy, ale za to dwupiętrowy. Mnie umieszczono na piętrze, w ciemnym pokoju, którego okna wychodziły na las. Strasznie się bałem tej pierwszej nocy, ale kiedy matka rozpaliła pod kuchnią, w domu zrobiło się ciepło i zmęczenie natychmiast wzięło górę nad strachem - zasnąłem. Nad ranem obudził mnie krzyk matki. - Bronek, Duśka zniknęła! I w jej głosie brzmiała prawdziwa rozpacz, bo Duśka dawała dużo pysznego mleka, a to, w tamtych powojennych czasach, był prawdziwy rarytas. Ojciec zerwał się na równe nogi, narzucił na siebie kożuch, na nogi walonki, które kiedyś zdjął z martwego ruskiego sołdata, i wyszedł na podwórze. Ciemno jeszcze było na dworze, więc z nosem przy ziemi wypatrywał krowich śladów, a kiedy już na nie trafił, ruszył niczym pies gończy. Brnął w tym śniegu tak długo, aż trop się urwał. Kiedy wrócił do domu, kożuch był cały mokry, a z jego brody zwisały sople lodu. Moja siostra Zosia, czteroletni szkrab, usiadła ojcu na kolana i dawaj go łapać za te sople. - Ale ślicne sepleniła po dziecinnemu, a ojciec, mimo groźnej miny, pozwalał jej na harce ze swoją brodą. Po chwili jednak zdjął ją z kolan i poszedł do sieni. Tam z przepastnej skrzyni, którą odziedziczył po swoim ojcu, a która przeszła z nami przez pół świata, wyjął niemieckiego mausera.

20 - Rany boskie, Bronek! Co ty chcesz zrobić? zawołała z trwogą moja matka. A ojciec, nic sobie nie robiąc z jej lamentów, załadował broń, przerzucił przez ramię i wyszedł z domu, a na odchodnym odwrócił się i spokojnym, ale twardym, głosem powiedział: - Nikt nas, Anielka, okradać nie będzie. Bez Duśki nie przeżyjemy. Idę odebrać, co swoje. I tyleśmy go widzieli. Podbiegłem do oszronionego okna i patrzyłem, jak mój ojciec brnie w śniegu i coraz bardziej oddala się od domu. Matka opadła na stołek, który stal przy piecu, i schowała twarz w dłoniach. Minęło południe, a ojca nie było widać. Korciło mnie, żeby za nim pójść, ale matka jakby wyczuła, co zamierzam, bo ciągle wynajdowała mi jakieś zajęcie, byleby tylko mieć mnie na oku. Wtem drzwi otworzyły się z hukiem i w progu stanął ojciec. Ledwiem go rozpoznał, bo jego twarz utonęła w parze wylatującej z końskiego pyska. Koń stał tuż za ojcem i próbował wsadzić łeb do środka izby, ale ojciec pociągnął za uzdę i koń przestał był ciekawski. - Aniela rzekł ojciec uroczyście, ale jakimś dziwnym, zmienionym głosem. Kunia przyprowadziłem. I uśmiechnął się szeroko, aż jego oszronione wąsy uniosły się do góry. Matka stała ze ścierką w dłoni. Podparła się pod boki i tonem niby zwyczajnym, ale takim, od którego mnie zmroziło, zapytała: - A Duśka gdzie? Ojciec uśmiechnął się jeszcze szczerzej i, wypuszczając z siebie powietrze, odpowiedział: - Też jest. A potem tak, jak stał, runął na posadzkę. Matka podbiegła do ojca, nachyliła się, żeby mu pomóc, ale nagle wyprostowała się i wycedziła przez zęby: - Pijanyś? Ojciec, z pozycji leżącej, spojrzał na nią jednym okiem i, nadal się uśmiechając, potwierdził: - Pijanym. A potem położył sobie rękę pod głowę i po chwili przez chałupę przeszło miarowe dudnienie; ojciec spał, a chrapanie niosło się po okolicy niczym jednostajny szum kolei szynowej. - Józiek! krzyknęła matka. Bierz konia i do obory. Podbiegłem do drzwi, chwyciłem za uzdę i pociągnąłem konia za sobą. Piękny to był koń; grzywę miał długą i wyczesaną, ogon do samej ziemi, uszy wysoko postawione, a w oczach widać było radość, o ile radość da się z oczu końskich wyczytać. Pokochałem to zwierzę od pierwszej chwili i on chyba też mnie polubił, bo gdy prowadziłem go do stajni, delikatnie skubał mnie chrapami w tyłek. Wprowadziłem konia i podrzuciłem mu siana, które zalegało w kącie. Chwilę postałem, patrząc, jak pałaszuje, klepnąłem go delikatnie po pysku i wyszedłem. Tymczasem w chałupie matka próbowała rozmó-

21 wić się z mężem. Ojciec siedział teraz na stołku, niedaleko pieca i popijał wielkimi haustami wodę z dzbanka. Kiedy skończył, obtarł rękawem wąsy z resztek płynu i powiedział: - Duśka już do nas nie wróci. Mimo ciepła bijącego od pieca, w chacie powiało chłodem. Co ja gadam, synek, mróz przeszedł przez dom taki, jakby w niej nigdy nie palono, a drzwi otwarte były całą zimę. Matka zerwała się na równe nogi. - Jak to, Bronek?! krzyknęła. - Cicho, matka, cicho uspokoił ją ojciec i rozpoczął opowieść. - Kiedym wyszedł z domu, odnalazłem ślady Duśki na śniegu. Szedłem tak długo, aż trop się urwał. Kręciłem się wkoło, jakby mnie giez uciął w - w tym momencie matka spojrzała na niego groźnie i porozumiewawczo wskazała na mnie głową. - No, w tyłek, oczywiście kontynuował ojciec. Po jakimś czasie wszedłem do wsi. Oj, Aniela! Piękna ta nasza wieś! Kościół, karczma i ludzie dobrzy, uczciwi i chętni do pomocy. Wszedłem do knajpy i od razu zwrócono na mnie uwagę, bo po chwili wszyscy umilkli i patrzyli z zaciekawieniem, ale i z odrobiną niechęci, jak to w przypadku nowych bywa. - Ktoś mi ukradł krowę powiedziałem głośno. Spod okna podniósł się chłop tak wielki, że głową prawie sięgał sufitu. Marny mój los pomyślałem, ale stałem w miejscu, niczym przybity do podłogi. Wszystkie oczy zwróciły się w stronę potężnego mężczyzny, a ten, patrząc na mnie, rzekł nad wyraz spokojnym głosem: - U nas nie ma złodziei. - Ale mnie krowa zniknęła powiedziałem z naciskiem. - Krowa nie igła. Znajdzie się na pewno filozoficznie odrzekł wielkolud. Chodź pan powiedział i sam ruszył do wyjścia. Nie próbowałem dyskutować i poszedłem w ślad za nim. - A wy dokąd? zapytał ostrym tonem olbrzym, widząc, że reszta gości szykuje się również do wyjścia. Nikt nie odpowiedział. Nieznajomy pokręcił głową, rozejrzał się po knajpie i już wiadomo było, że nikt nie śmie za nami ruszyć. Na dworze nachylił się do mnie i rzekł: - Wasza krowa jest u mnie. Zmroziło mnie. Wykonałem gest, jakbym chciał zdjąć mausera, ale nieznajomy spojrzał groźnie i twardo powiedział. - Nie ukradłem waszej krowy, tylko ją... adoptowałem. - Jak to adoptowałem? zapytałem zdziwiony. - A tak to i już odpowiedział krótko i rzucił. Idziemy. Szliśmy chwilę w milczeniu, a ja zastanawiałem się, co będzie dalej. Ubije mnie gdzieś pod lasem i wilkom podrzuci tak sobie myślałem i w duchu zacząłem odmawiać zdrowaśki, kiedy nieznajomy odezwał się znowu.

22 - Motyl jestem. Heniek Motyl przedstawił się. Ot, pewnie po to, bym wiedział kto, mnie do świętego Piotra odesłał pomyślałem, ale odpowiedziałem: - A ja Bronek. Bronek Włodarz. I na tym skończyły się konwenanse. Szliśmy dalej, aż dotarliśmy do dużej chałupy. Motyl otworzył bramę i wpuścił mnie na podwórko. Po chwili otworzył drzwi domu i stanęliśmy w sieni. Z kuchni buchnęło ciepło od buzującego ognia. - Siadaj, Bronek powiedział Motyl głosem nieznoszącym sprzeciwu. Dzieciaki! krzyknął tak, że szyby zadrżały w oknach. Przez chwilę w chałupie trwała cisza. Tylko pokrywka podskakiwała na garnku, który stał na rozgrzanym piecu. Nagle w sąsiednim pomieszczeniu rozległ się tumult i to taki, jakby sto koni wypuszczono z zagrody prosto na pastwiska pełne świeżej trawy. Drzwi otworzyły się z hukiem i do kuchni wtargnęło tornado w postaci ósemki dzieci. Gdy dostrzegły ojca, zamilkły, jakby ktoś głos im wyłączył, a potem patrząc na mnie, chórem zawołały: Dzień dobry! Motyl zadowolony rozparł się na zydelku, a ja zaskoczony wystękałem: - Dobry bo widok tej gromadki odjął mi mowę. - To moje dzieciaki rzekł gospodarz. Twoja krowa bardzo nam dzisiaj pomogła i gdy zauważył, że próbuję się odezwać, pomachał ręką i kontynuował. - Po północy chrust zbierałem w lesie, żeby rano do pieca było co wrzucić. Brnę w śniegu, sanie ciągnie mój kary i nagle słyszę muczenie. Cholera, myślę, ki diabeł, krowa w lesie czy jakiś zwierz tak wyje? Idę więc dalej za głosem. Dochodzę do zabudowań, w których nikt nie mieszka, bo jeszcze nie wiedziałem, że wy już zajęliście tę chatę i - opowieść przerwało wejście kobiety. - A ty, Heniek, gdzie się włóczył? zapytała gniewnie. Potem dostrzegła mnie i spąsowiała na twarzy. - Pochwalony powiedziałem. A ona skinęła głową. Brzuch miała wielgachny i widać było, że niedługo Motylom przybędzie jeszcze jedna gęba do karmienia. - Hela, to pan Bronek Włodarz. Krowa jest jego. Kobieta spojrzała na mnie przestraszona. - Ale my nie ukradli zapewniła. - Spokojnie, Hela. Bronek już wie. Podaj coś do wypicia i przegryzienia? przymilnie poprosił Motyl. Kobieta skinęła głową. Spojrzała na gromadkę dzieci i wykrzyknęła: - A wy tu czego? Sio do pokoju. Dzieciaki jak jeden mąż rzuciły się do drzwi. Po chwili za nimi zniknęła też Hela Motylowa.

23 - No, więc jak mówiłem, usłyszałem muczenie kontynuował Motyl. Podchodzę bliżej, otwieram drzwi obórki i zdębiałem, gdy zobaczyłem krowę. A potem przyszła radość, bo z mlekiem u nas krucho, a widziałeś, ile u mnie tego drobiazgu. Pokiwałem głową na znak, że rozumiem, a Motyl kontynuował. - Pomyślałem, że uchowała się, gdy uciekali Niemcy, i teraz biedna muczy, bo nie ma kto jej wydoić. Wziąłem postronek, przywiązałem krowę do sań, które ciągnął kary, i wróciłem do domu, i powiem ci, Bronek, że dawno tyle radosnego śmiechu u nas nie było. Hela nadoiła dwa wiaderka i każdy mógł się napić do woli. O, tu jest jeszcze kaneczka wskazał palcem. W tym momencie weszła Hela Motylowa. Na stole postawiła dwie butelki samogonu, dwie potężne pajdy chleba i grube na trzy palce kawałki solonej słoniny - Dalej nie musisz opowiadać raptem przerwała ojcu matka, pokazując oczami na mnie. Tato uśmiechnął się pod wąsem. - Racja, Aniela, racja pokiwał głową. - W każdym razie, tak my uradzili we dwójkę z Motylem: Duśka zostanie u niego, a my będziemy dostawać mleko dla dzieciaków i śmietanę. W zamian mamy konia, którego od czasu do czasu będziem im pożyczać zakończył ojciec. Matka patrzyła na niego uważnie, ale głos ojca był pewny i nie czuć w nim było wahania ani tym bardziej pytania o zgodę. Już postanowił, że tak właśnie będzie. - Dobrze, Bronek, zrobiłeś. Niech dzieci piją mleko na zdrowie - powiedziała i wyszła z kuchni. A ojciec siedział na zydelku i uśmiechał się szeroko do siebie. Potem odwrócił się w moją stronę i powiedział coś, co zapadło mi w pamięć na zawsze. - Pamiętaj, Józuś, że w życiu trzeba sobie pomagać. I choćby ci się wydawało, że sam sobie od gęby odbierasz, że krzywdzisz siebie i swoją rodzinę, miej na względzie innych, bo oni mogą mieć znacznie gorzej od ciebie. - Zapamiętam, tatulo odpowiedziałem i zdałem sobie sprawę, że ten na co dzień srogi chłop, twardy niczym akacjowy klocek, ma jednak dobre serce. Ojciec wyjął fajkę, nabił tytoniem i, bujając się na stołku, pykał z niej, aż zmęczony zasnął. - To ta fajka, synek powiedział dziadek Józef, wyjmując ją z ust. Niewiele mi po ojcu zostało rzekł w zamyśleniu ale mam tę fajkę, którą on sam dostał od swego ojca, i mam tę zasadę, którą mi wtedy przekazał. I powiem ci, synek, że niewiele czasu było potrzeba, bym się przekonał, jak mądra to była rada

www.abcprzedszkola.pl

www.abcprzedszkola.pl 1 do artykułu z cyklu Bajkowe Abecadło autorstwa Chanthy E.C. zamieszczonego na www.abcprzedszkola.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Występują: Narrator (przedszkolanka lub rodzic) Brzydkie Kaczątko Mama

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej wyspie, białej jak jego futerko. Pewnego wieczoru miś usiadł na górce i patrzył przed siebie. To, co podziwiał, było niebieskie i pełne gwiazd. Miś nie

Bardziej szczegółowo

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 1 ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 2 Padał deszcz. Mówią, że podczas deszczu dzieci się nudzą. Nie oni. Ukradkiem wzięli rowery i postanowili pojechać przed siebie: -myślisz, że babcia nas widziała?

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM

s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM Nierówna walka Tego dnia Ogrodnik

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą DZIEŃ BEZ CIEBIE Dzień bez Ciebie Dzień bez Ciebie jakoś tak szary to brak mej części i mało widzę co istnieje najpiękniej gdy nie błyszczą Twe słowa tylko przy Tobie nie wiem czy się martwić to myśli

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Ilustrował Marek Nawrocki. Nasza Księgarnia

Ilustrował Marek Nawrocki. Nasza Księgarnia Ilustrował Marek Nawrocki Nasza Księgarnia Maciuś nie może spać i spać! Minęło jutro. I wreszcie miało przyjść pojutrze. Od wyjazdu na wakacje do gęstego lasu dzieliła Okropnego Maciusia tylko jedna noc.

Bardziej szczegółowo

"PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA"

PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA "PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA" Maciej Rak kl.4a 1 PEWNEGO DNIA W SZKOLE NA LEKCJI MATEMATYKI: PANI: Dzieci, proszę o ciszę!!! STAŚ: Słuchajcie pani, bo jak nie, to zgłoszę wychowawczyni żeby wpisała

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW Teksty biblijne: Dz. Ap. 6, 1 7 Tekst pamięciowy: Gal. 6, 10 ( ) dobrze czyńmy wszystkim ( ) Nikt nie jest za mały, aby pomagać innym! Zastosowanie: * Pan Bóg pragnie, abyśmy otoczyli

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć troszeczkę, z każdego kubeczka wypiła łyczek, do ostatniego kubeczka rzuciła zaś obrączkę, którą zabrała ze sobą. Nagle usłyszała trzepot piór i poczuła podmuch powietrza. Karzełek powiedział: Panowie

Bardziej szczegółowo

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze!

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze! Warszawa, 22 maja 1999 Nazywam się Łucja Kowalska i mam 9 lat. Piszę do Pana, ponieważ słyszałam o Panu na lekcjach języka polskiego. Pani powiedziała nam, że był Pan przyjacielem dzieci i dbał o nasze

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 53 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

Copyright by Anna Mikler-Chwastek & e-bookowo Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-077-4

Copyright by Anna Mikler-Chwastek & e-bookowo Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-077-4 Anna Mikler-Chwastek D UDEK I LODZIA Copyright by Anna Mikler-Chwastek & e-bookowo Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-077-4 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl

Bardziej szczegółowo

...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina...

...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina... 1 Budzik dzwonił coraz głośniej i głośniej, a słońce jakby za wszelką cenę chciało się wedrzeć do mojego pokoju. Niedali mi spać już dłużej;wstałam. Wtedy właśnie uswiadomiłam sobie, że jest dzień 11 listopada

Bardziej szczegółowo

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy.

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy. 5 6 Tyle nam powiedział Święty Paweł, jaka może być miłość: cierpliwa, wytrwała... Widzimy taką miłość w życiu między ludźmi. Możemy ją opisać, używając słów mniej lub bardziej udanych, ale można się zgubić

Bardziej szczegółowo

Poszukiwanie skarbu. Liczba osób: 1 + 1. Opis

Poszukiwanie skarbu. Liczba osób: 1 + 1. Opis Poszukiwanie skarbu Liczba osób: 1 + 1. Opis Na dworze, w różnych miejscach (drzewa, krzaki, kamienie, kępki trawy), chowamy jakiś przedmiot. Zależnie od naszych intencji może to być rzecz znana dziecku,

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci!

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! W samo południe 14 Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! przed czytaniem 1. W internecie można znaleźć wiele rzeczy. W internecie, czyli właściwie gdzie? Opracujcie hasło INTERNET na podstawie własnych skojarzeń

Bardziej szczegółowo

Jak nauczyć szczeniaka załatwiania się na dworze?

Jak nauczyć szczeniaka załatwiania się na dworze? Jak nauczyć szczeniaka załatwiania się na dworze? Właśnie sprawiłeś sobie małego, prześlicznego szczeniaczka. Jakaż wielka jest twoja radość, bo to milutkie, puchate zwierzątko jest po prostu śliczne.

Bardziej szczegółowo

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy.

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy. Zając wychodził z siebie ze złości i krzyczał: Biegniemy jeszcze raz, jeszcze raz wkoło! Nie ma sprawy, odparł jeż, Ile razy masz ochotę. Biegał więc zając siedemdziesiąt trzy razy, a jeż ciągle dotrzymywał

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

Katharsis. Tyle bezimiennych wierszy, ilu poległych rycerzy Dariusz Okoń

Katharsis. Tyle bezimiennych wierszy, ilu poległych rycerzy Dariusz Okoń 1 Spis treści Od Autora......6 Katharsis...7 Zimowy wieczór......8 Cierpienie i rozpacz......9 Cel.... 10 Brat Niebieski.... 11 Czas.... 12 Opętana.... 14 * * * [Moja dusza słaba].... 16 * * * [Człowiek

Bardziej szczegółowo

Ten zbiór dedykujemy rodzinie i przyjaciołom.

Ten zbiór dedykujemy rodzinie i przyjaciołom. W rodzinie wszystko się mieści Miłość i przyjaźń zawiera Rodzina wszystko oddaje Jak przyjaźń drzwi otwiera. Ten zbiór dedykujemy rodzinie i przyjaciołom. 1 Opracowanie: Anna Polachowska Korekta: Anna

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać!

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłosne Wierszyki Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłość jedyna jest Miłość nie zna końca Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom.

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. Mogą to być koty: Gdyby również zaszła taka potrzeba zaopiekowalibyśmy się

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania.

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania. Tytuł: Marzenie Franka Kupki Tekst: Anna Cwojdzińska Ilustracje: Aleksandra Bugajewska Wydanie I, lipiec 2012 Text copyright Anna Cwojdzińska Illustration copyright Aleksandra Bugajewska Uprzejmie prosimy

Bardziej szczegółowo

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi Główna myśl: Bądź naśladowcą Jezusa Tekst: Mk 8,34 Jezus zapowiada swoją śmierć i zmartwychwstanie

Bardziej szczegółowo

Scenariusz widowiska scenicznego Zdrowo żyj Dzieci 5 6 letnie

Scenariusz widowiska scenicznego Zdrowo żyj Dzieci 5 6 letnie Scenariusz widowiska scenicznego Zdrowo żyj Dzieci 5 6 letnie Teksty narratora i słowa piosenek Ewy Knap Choreografia Małgorzata Piotrowicz W widowisku wykorzystano muzykę zespołu ABBA Samorządowe Przedszkole

Bardziej szczegółowo

Akcja EDUKACJA ZADANIA TRENINGOWE Z JĘZYKA POLSKIEGO ZESTAW 11. Wędrówki z dziadkiem Romanem

Akcja EDUKACJA ZADANIA TRENINGOWE Z JĘZYKA POLSKIEGO ZESTAW 11. Wędrówki z dziadkiem Romanem ZADANIA TRENINGOWE Z JĘZYKA POLSKIEGO Akcja EDUKACJA ZESTAW 11. Wędrówki z dziadkiem Romanem Każde spotkanie z przyrodą jest prawdziwe i Wam też się może przytrafić. Należy tylko mieć czujne oczy i uszy

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

ZAMIERZENIA OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE NA. PAŹDZIERNIK 2015r. DLA DZIECI Z GRUPY BIEDRONKI CELE GŁÓWNE:

ZAMIERZENIA OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE NA. PAŹDZIERNIK 2015r. DLA DZIECI Z GRUPY BIEDRONKI CELE GŁÓWNE: ZAMIERZENIA OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE NA PAŹDZIERNIK 2015r. DLA DZIECI Z GRUPY BIEDRONKI TEMATY TYGODNIA: 1. JESIEŃ W SADZIE 2. JESIEŃ NA DZIAŁCE 3. O SOBIE SAMYM 4. NASZE ZMYSŁY CELE GŁÓWNE: ROZWIJANIE UMIEJĘTNOŚCI

Bardziej szczegółowo

Pomyślności i radości, Szczęścia w kartach i miłości, W dzień słoneczny i po zmroku Chcę Ci życzyć w Nowym Roku.

Pomyślności i radości, Szczęścia w kartach i miłości, W dzień słoneczny i po zmroku Chcę Ci życzyć w Nowym Roku. Nowy rok Nowy Rok Pomyślności i radości, Szczęścia w kartach i miłości, W dzień słoneczny i po zmroku Chcę Ci życzyć w Nowym Roku. Huczą petardy i gra muzyka, Stary rok mija, za las umyka, Cóż w tym dziwnego,

Bardziej szczegółowo

Uratowanie Prosiaczka

Uratowanie Prosiaczka Streszczenie W czasie tego długotrwałego deszczu Krzyś siedział w domu i rozmyślał o różnych rzeczach. Każdego dnia rano wychodził z parasolem i wtykał patyczek w miejsce, do którego dochodziła woda. Któregoś

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Tadeusz Różewicz. znikanie. Wybór i posłowie Jacek Gutorow

Tadeusz Różewicz. znikanie. Wybór i posłowie Jacek Gutorow Tadeusz Różewicz znikanie Wybór i posłowie Jacek Gutorow Tadeusz Różewicz Znikanie Wybór i posłowie Jacek Gutorow 3 4P Pisałem Pisałem chwilę albo godzinę wieczór noc ogarniał mnie gniew drżałem albo niemy

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

Przykładowe wiersze na konkurs recytatorski Dorota Gellner dzieciom każdy kolor to inny wiersz

Przykładowe wiersze na konkurs recytatorski Dorota Gellner dzieciom każdy kolor to inny wiersz Przykładowe wiersze na konkurs recytatorski Dorota Gellner dzieciom każdy kolor to inny wiersz Lodowy smok Za krokiem krok, za krokiem krok, człapie LODOWY SMOK! Na ogonie ma sople i sapie okropnie, i

Bardziej szczegółowo

Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215. Wiersze. Tadeusz Kantor. http://rcin.org.pl

Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215. Wiersze. Tadeusz Kantor. http://rcin.org.pl Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215 Tadeusz Kantor Tadeusz KANTOR Alaube żeby tylko ta chwila szczególna nie uleciała, jest przed świtem godzina 4 ta nad ranem - ta szczególna chwila, która jest w ą t i

Bardziej szczegółowo

Październik. TYDZIEŃ 3.: oto bardzo ważna sprawa strona lewa, strona prawa

Październik. TYDZIEŃ 3.: oto bardzo ważna sprawa strona lewa, strona prawa Październik TYDZIEŃ 3.: oto bardzo ważna sprawa strona lewa, strona prawa Projekt sytuacji edukacyjnych (oprac. mgr Sylwia Kustosz, Edukator Froebel.pl) Przebieg spotkania w Porannym kole: PONIEDZIAŁEK:

Bardziej szczegółowo

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska Ojcze Janie Pawle, kiedy byłeś wśród nas, my, dzieci, i dorośli - bardzo kochaliśmy Cię. A kiedy Cię zabrakło, nie smucimy się, bo wiemy, że gdzieś z nieba patrzysz na nas i uśmiechasz się. Wielka radość

Bardziej szczegółowo

Pielgrzymka,18.01. 2013. Kochana Mamo!

Pielgrzymka,18.01. 2013. Kochana Mamo! Pielgrzymka,18.01. 2013 Kochana Mamo! Na początku mego listu chciałbym Ci podziękować za wiedzę, którą mi przekazałaś. Wiedza ta jest niesamowita i wielka. Cudownie ją opanowałem i staram się ją dobrze

Bardziej szczegółowo

Szkoła tolerancji Janusza Korczaka

Szkoła tolerancji Janusza Korczaka Szkoła tolerancji Janusza Korczaka Warszawa, 2012 data Szkoła tolerancji Zajęcia na kanwie utworów literackich Janusza Korczaka. W warsztatach kładziemy nacisk na rozwój umiejętności współpracy i dialogu,

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Krystyna Wajda Horodko. Opowieści spod złocistej. Kraina Wodospadów. Moim dorosłym już dzieciom: Natalii, Filipkowi i Jakubowi

Krystyna Wajda Horodko. Opowieści spod złocistej. Kraina Wodospadów. Moim dorosłym już dzieciom: Natalii, Filipkowi i Jakubowi 2 Krystyna Wajda Horodko Opowieści spod złocistej tęczy Kraina Wodospadów Moim dorosłym już dzieciom: Natalii, Filipkowi i Jakubowi 4 K o s z a l i n 2013 by Krystyna Wajda, Koszalin 2013 ISBN 978-83-64234-09-5

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY KOD UCZNIA: Drogi Uczestniku! WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY Dialog to budowanie wzajemności ks. prof. Józef Tischner Test zawiera pytania z kilku

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza Pozycja Seksualna oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza pozycja seksualna. Daje zarówno tobie jak i partnerce maksymalne przeżycia. - do stosowania jeśli chcesz mieć

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nikt się nie ostał

Rozdział 1. Nikt się nie ostał Spis treści O autorze... 5 Plan wydarzeń...5 Streszczenie...7 Bohaterowie...48 Czas akcji...55 Miejsce akcji...55 Problematyka...56 Wypracowania...58 Zadania sprawdzające...63 Test...63 Krzyżówki...65

Bardziej szczegółowo

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa Taniec pogrzebowy Autor: Mariusz Palarczyk Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: (19 lat) i,(55 lat) który pali papierosa Spogląda na puste miejsce na trumnę Szefie, tutaj? Ta, tutaj. Rzuca papierosa

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z AKCJI KOCHASZ DZIECI, NIE PAL ŚMIECI"

SPRAWOZDANIE Z AKCJI KOCHASZ DZIECI, NIE PAL ŚMIECI SPRAWOZDANIE Z AKCJI KOCHASZ DZIECI, NIE PAL ŚMIECI" Dnia 3.12.201 Or. w Samorządowym Publicznym Przedszkolu Leśne Skrzaty" w Poraju odbyło się spotkanie w ramach akcji Kochasz dzieci, nie pa! śmieci".

Bardziej szczegółowo

PATRON NASZEJ SZKOŁY. KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI urodził się 23 stycznia 1905 - zmarł 6 grudnia 1953

PATRON NASZEJ SZKOŁY. KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI urodził się 23 stycznia 1905 - zmarł 6 grudnia 1953 PATRON NASZEJ SZKOŁY W tym numerze: Twórczość uczniów z 3 d 2-3 Poezja oczami dzieci 3-7 Nasz Konstanty 8 W TYM ROKU OBCHODZIMY 40 LELCIE NADANIA SZKOLE IMIENIA KONSTANTEGO ILDEFONSA GAŁCZYŃSKIEGO KONSTANTY

Bardziej szczegółowo

marek porąbka mój adriatyk Patronat honorowy nad projektem: Konsul Honorowy Republiki Chorwacji w Krakowie Paweł Włodarczyk

marek porąbka mój adriatyk Patronat honorowy nad projektem: Konsul Honorowy Republiki Chorwacji w Krakowie Paweł Włodarczyk marek porąbka mój adriatyk Patronat honorowy nad projektem: Konsul Honorowy Republiki Chorwacji w Krakowie Paweł Włodarczyk Agnieszka Kamińska Zarząd Krajowy Towarzystwo Polsko-Chorwackie z siedzibą przy

Bardziej szczegółowo

16.zdaje się nadmiernie podatne na ból, nadmiernie przejęte drobnymi zranieniami

16.zdaje się nadmiernie podatne na ból, nadmiernie przejęte drobnymi zranieniami I. Dotyk Czy twoje dziecko:. 1.unika brudzenia sobie rąk 2.zlości się przy myciu twarzy 3. złości się przy czesaniu włosów lub obcinaniu paznokci 4. woli ubrania z długim rękawem nawet kiedy jest ciepło

Bardziej szczegółowo

Geneza. Plan wydarzeń

Geneza. Plan wydarzeń Geneza Geneza Pomysł napisania opowiadania o Lampo powstał, kiedy Roman Pisarski poznał historię psa, która została opisana we włoskiej gazecie. Plan wydarzeń 1. Pies przyjeżdża do Marittimy. 2. Zawiadowca

Bardziej szczegółowo

M Ą D R O Ś Ć N O C Y

M Ą D R O Ś Ć N O C Y K H E N C Z E N T H R A N G U R I N P O C Z E A SONG FOR T H E K I NG Od pewnego czasu Gampopa miewał wiele dziwnych i żywych snów. Udał się więc do Milarepy po radę. Ten odpowiedział mu: Jesteś wielkim

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop Biblia dla Dzieci przedstawia Noe i Potop Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: M. Maillot; Tammy S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

Widział, że Adam nie ma nikogo takiego jak on. Dlatego Pan Bóg powiedział: Niedobrze jest człowiekowi samemu.

Widział, że Adam nie ma nikogo takiego jak on. Dlatego Pan Bóg powiedział: Niedobrze jest człowiekowi samemu. Adam mieszkał w pięknym ogrodzie. Rosło tam wiele drzew, które dawały wspaniałe owoce: banany, jabłka i różne inne. Było tam mnóstwo zwierząt, żyjących ze sobą w zgodzie. Śpiewały ptaki, a barwne kwiaty

Bardziej szczegółowo

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet.

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet. Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet.pl Scenariusz do przedstawienia interaktywnego dla dzieci pt.:

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Geneza. Plan wydarzeń

Geneza. Plan wydarzeń Geneza Geneza Pomysł napisania opowiadania o Lampo powstał, kiedy Roman Pisarski poznał historię psa, która została opisana we włoskiej gazecie. Plan wydarzeń 1. Pies przyjeżdża do Marittimy. 2. Zawiadowca

Bardziej szczegółowo

Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu!

Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu! Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu! Na wstępie mojego listu serdecznie Cię pozdrawiam. Chcę Ci opowiedzieć, jak dbam o siebie. Zdrowo się odżywiam. Piję soki owocowe. Chodzę z mamą na spacery. Dużo

Bardziej szczegółowo

Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007

Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007 Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007 Zagadka trzynasta, czyli kto popsuł latawiec?! Dla detektywa

Bardziej szczegółowo

Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98

Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Nadchodzi dla Miłosza czas przełomowy zmierzenie się ze sławą i popularnością. Milczenie krytyki polskiej na temat Miłosza ; nieśmiałe upominanie się o jego miejsce.

Bardziej szczegółowo

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Dzieci 6-letnie Temat: RADOŚĆ I SMUTEK PRAWEM DZIECKA Cele ogólne: Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Cele szczegółowe: DZIECKO: poznaje prawo do radości i smutku potrafi

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Motto. Wszystko ma swoje przyczyny i sens. Wojciech Zinka

Motto. Wszystko ma swoje przyczyny i sens. Wojciech Zinka Dzień dobry! O mnie Nazywam się Wojciech Zinka i jestem wariatem Na schizofrenię zachorowałem w roku 2004, w wieku 22 lat Opowiem jak szaleństwo zmieniło moje życie Motto Wszystko ma swoje przyczyny i

Bardziej szczegółowo

Ireneusz Kaczmarczyk. Przystanki. (wiersze wybrane) Piotrków Trybunalski 1986. www.ireneusz-kaczmarczyk.pl

Ireneusz Kaczmarczyk. Przystanki. (wiersze wybrane) Piotrków Trybunalski 1986. www.ireneusz-kaczmarczyk.pl Ireneusz Kaczmarczyk Przystanki (wiersze wybrane) Piotrków Trybunalski 1986 www.ireneusz-kaczmarczyk.pl jest poezja gdy po nieprzespanej nocy poranek spada niespodziewanie jak bat gdy pierwszy hapieros

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

Park ludzi, dom zwierząt. Park ludzi, dom zwierząt

Park ludzi, dom zwierząt. Park ludzi, dom zwierząt Park ludzi, dom zwierząt Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego za pośrednictwem Euroregionu Tatry w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita

Bardziej szczegółowo

Laura pokiwała głową. Od kilku tygodni codziennie mierzyli Belli temperaturę, bo ich weterynarz, Marek, powiedział, że tak najlepiej sprawdzić, czy

Laura pokiwała głową. Od kilku tygodni codziennie mierzyli Belli temperaturę, bo ich weterynarz, Marek, powiedział, że tak najlepiej sprawdzić, czy Rozdział pierwszy Bella wydaje się taka gruba! Laura popatrzyła pod stołem na Bellę, sukę rasy beagle, która siedziała pomiędzy nogami zebranych. Dyszała i nie wyglądała na zbyt zadowoloną. Brzuszek miała

Bardziej szczegółowo

Wydawnictwo Skrzat Kraków

Wydawnictwo Skrzat Kraków Wydawnictwo Skrzat Kraków Copyright by Księgarnia Wydawnictwo Skrzat Stanisław Porębski, Kraków 2015 Wycieczka do lasu Tekst i ilustracje: Marta Ostrowska Projekt okładki i skład: Aleksandra Kowal Redakcja:

Bardziej szczegółowo

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Anna Kalbarczyk Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Rozwój osobowości dziecka w wieku od 2 do 6 lat na podstawie jego

Bardziej szczegółowo

Co to są prawa dziecka?

Co to są prawa dziecka? Prawa Dziecka Co to są prawa dziecka? Każdy człowiek jest osobą, ale żaden człowiek nie rodzi się w pełni ukształtowany. Pełnię swojej osobowości musi rozwinąć. Każdy człowiek musi odpowiednio ukształtować

Bardziej szczegółowo