gazetę internetową jak z niej korzystać SŁOWO PREZESA G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ 2008

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "gazetę internetową jak z niej korzystać SŁOWO PREZESA G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ 2008"

Transkrypt

1 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty SŁOWO PREZESA Członkowie naszej organizacji piszą listy do prezesa. To dobrze. Serdecznie za nie dziękuję. Szczególnie dziękuję autorom konstruktywnych propozycji, które mają praktyczne zastosowanie. Niestety, otrzymuję także listy bez adresu nadawcy i nieczytelnie podpisane, co pozbawia możliwości udzielenia odpowiedzi, odbycia rozmowy, słowem uzupełnienia wiedzy o problemie przedstawionym w liście. Szkoda, bo większość z nich jest bardzo interesująca, więc niedosyt pozostaje. Wielokrotnie i w różnej formie prezentowano prawidłowy sposób przygotowania wniosków awansowych. Była okresowa poprawa. Ostatnio coraz częściej, przesyłane do Zarządu Głównego wyżej wymienione wnioski, a szczególnie treści uzasadniające, nie spełniają formalnych wymogów. Pod względem merytorycznym prezentują bardzo niski poziom. Opisana sytuacja, znacznie komplikuje pracę członków komisji, a przecież to także działacze społeczni. Część wniosków zawiera błędy merytoryczne, dlatego są i będą zwracane, bowiem są opracowane, muszę to podkreślić, po prostu niechlujnie. Winę za opóźnienia ponoszą więc niechlujni wnioskodawcy, a nie Zarząd Główny. Od 1 lipca br. uruchomiono internetowe wydane Głosu Weterana i Rezerwisty. Decyzja zapadła w kwietniu. Słowa dotrzymano. Pracy było dużo. Zapału i energii w grupie twórców gazety jeszcze więcej. To cieszy. Gratuluję i dziękuję wszystkim zaangażowanym w tworzenie tego dzieła, a szczególnie koledze Miłoszowi Białemu. Jest to niewątpliwy sukces. Mam nadzieję, że dalsze prowadzenie wydania internetowego, będzie zachęcającym dla znaczącej rzeszy naszych członków. Będzie się różnić od wydania tradycyjnego, dlatego z dotychczasowej prenumeraty rezygnować nie warto. Adres internetowy wydania elektronicznego: Życzę przyjemnej lektury. 15 sierpnia Święto Wojska Polskiego. Wszystkim żołnierzom i pracownikom wojska przesyłam najlepsze życzenia i pozdrowienia. Szczególne słowa życzeń kieruję pod adresem Tych, którzy swoje zadania wypełniają poza granicami Polski, a także żołnierzy działaczy społecznych działających w organizacjach pozarządowych. Adam RĘBACZ Mamy gazetę internetową jak z niej korzystać Pierwsze, historyczne kliknięcie w wykonaniu prezesa ZG Adama Rębacza. Świadkowie od lewej: Jan Kacprzak, Jan Gazarkiewicz, Antoni Witkowski, Michał Filipowski, Miosz Biały. Ustawiczny brak czasu staje się problemem współczesnego człowieka i dlatego potrzeba zdobywania informacji, przyczynia się do ciągłego upowszechniania internetu. Powstają aplikacje i usługi przyjazne każdemu użytkownikowi, bez względu na wiek, wykształcenie i możliwości finansowe. Internauci zaczęli tworzyć grupy społeczne, które funkcjonują w świecie rzeczywistym. Użytkownicy internetu zaczęli korzystać z aplikacji oferujących interaktywną formę komunikacji. Kanały tematyczne, portale chatowe, oferują internautom możliwość nawiązywania znajomości i dyskusji, coraz większa liczba osób ulega nowej modzie i wygodzie. Internet przybliża generację wnuków słuchających hip-hopu, dla których sieć to najważniejszy sposób komunikacji oraz ich dziadków. Ponad połowa amerykańskich seniorów regularnie korzysta z internetu. Blisko 40 procent ma w domu komputer lub dostęp do sieci w domach opieki i popularnych centrach seniorów. W Polsce seniorzy też szturmują internet. Tylko w 2006 roku w sieci przybyło 300 tysięcy internautów powyżej 55 roku życia. Teraz jest ich około miliona. Zdaniem specjalistów coraz więcej emerytów będzie w przyszłości buszować w sieci. W grupie internautów można znaleźć wielu naszych członków Związku i jest ich coraz więcej. Dlatego Zarząd Główny ZBŻZiORWP oraz redakcja miesięcznika Głosu Weterana i Rezerwisty, podjęły inicjatywę uruchomienia portalu internetowego czasopisma. Uruchomiony został uroczyście r. przez prezesa Zarządu Głównego Związku gen. Adama Rębacza. Portal internetowy Głosu Weterana i Rezerwisty ma adres: i jest to wejście naszego Związku do elitarnego klubu wydawców, którzy oprócz Foto: Jerzy Reinert wydawnictwa papierowego posiadają jego wersję elektroniczną. Główne zadanie portalu, to publikowanie elektronicznej wersji miesięcznika Głosu Weterana i Rezerwisty w celu dotarcia do szerokiego kręgu czytelników, sympatyków, a i przeciwników. Ponadto, redakcja miesięcznika z uwagi na bogactwo otrzymywanych od korespondentów materiałów oraz na ograniczone możliwości wydawnicze, nie jest w stanie wszystkich publikować. Znajdą się więc na stronie internetowej GWiR, o ile zostaną dostarczone redakcji na dyskietce, CD lub przesłane na adres poczty elektronicznej: Na stronie umieszczone zostały podstrony: 1. Strona Startowa zawierająca dodatkowo w wersji audio pieśń naszego Związku autorstwa Jana Chojnackiego pn. To przecież nie tak dawno ; 2. Strona Główna najważniejsze wystąpienia i wypowiedzi związane z działalnością Związku; 3. Aktualności newsy najważniejszych wydarzeń w kraju i zagranicą, głównie w obszarach działalności Związku; 4. Związek na codzień główne informacje dotyczące bieżącej działalności Związku; 5. Komunikaty ważne informacje dotyczące działalności Związku; 6. Głos Weterana i Rezerwisty zawiera dwie podstrony: Numer aktualny i - Numery archiwalne. Każdy zamieszczony numer (lub wybrane strony) czasopisma można kopiować i zapisywać na swoim komputerze (laptopie); 7. Galerie zdjęciowe galerie zdjęciowe dotyczące najważniejszych wydarzeń w kraju w zakresie działalności Związku; 1

2 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ Forum platforma wymiany myśli i poglądów interesujących naszych czytelników i korespondentów, a także członków oraz sympatyków Związku (w budowie); 9. Blog publikacje członków Związku oraz korespondentów Głosu Weterana i Rezerwisty (w budowie); 10. Porady (zdrowotno-lekarskie, prawne, techniczne, związkowe, itp.) - (w budowie); 11. Kąciki zainteresowań np. miłośników militariów, działkowiczów, myśliwych, wędkarzy, miłośników motoryzacji, miłośników techniki (w budowie); 12. Zwyczajni Niezwyczajni sylwetki osób zasłużonych dla Związku i Głosu Weterana i Rezerwisty ; 13. Biblioteka GWiR pozycje wydawnicze Głosu Weterana i Rezerwisty, np. Kalendarz Weterana i Rezerwisty ; 14. Napisali o nas publikacje innych czasopism dotyczące wydarzeń i przedsięwzięć firmowanych przez Związek i Głos Weterana i Rezerwisty ; 15. Kto jest kim wykazy osób funkcyjnych Związku i Głosu Weterana i Rezerwisty ; 16. Kontakt wykazy adresowe i telefoniczne (faksowe) Głosu Weterana i Rezerwisty ; 17. Linki adresy www: wybranych instytucji wojskowych i cywilnych i innych stowarzyszeń, fundacji, itp. wykazy adresowe i telefoniczne (faksowe) Głosu Weterana i Rezerwisty (w budowie); 18. Napisz do nas panel informacyjno-tekstowy, umożliwiający przesłanie wiadomości do redakcji Głosu Weterana i Rezerwisty. Dodatkowo umieszczone są na stronie: zegar bieżący, kalendarz, wykaz imienin, wykaz rocznic, ankieta oraz licznik odwiedzin naszego portalu. Mamy nadzieję, że zachęcimy starsze pokolenie emerytów do korzystania z komputera i internetu. Planujemy zamieścić cykl artykułów popularno-naukowych dotyczących tej problematyki. Portal internetowy Głosu Weterana i Rezerwisty może zapewnić odbiorcy bogaty informacyjnie przekaz. Ma nieograniczony nakład i globalny kolportaż, bo przecież dostępny jest dla każdego zainteresowanego w każdym miejscu na świecie. W komputerze możemy czytać gazety, książki, teksty, również oglądać filmy, słuchać muzyki, przeglądać internet itd. Wyszukiwanie informacji zajmuje dosłownie sekundy. Internet to medium przyszłości. Najszybsze, najbardziej pojemne, multimedialne, interaktywne. Twórcy portalu internetowego Głosu Weterana i Rezerwisty, uważają, że warto włączyć się do tego przedsięwzięcia. Mamy nadzieję, że znajdziemy wśród czytelników i sympatyków Głosu Weterana i Rezerwisty wielu, jak my zapaleńców. Serdecznie zapraszamy do współpracy. Miłosz BIAŁY 2 Związek jest kontrolowany (3) Do uwag Główna Komisja Rewizyjna zaliczyła nie pełne wykorzystanie przydzielonej pomocy przez MON dotacji. Usprawiedliwieniem jest to, że dotacja została przydzielona z opóźnieniem, pod koniec czerwca i dlatego nie było możliwości pełnego jej wykorzystania. Zwrócono kwotę ,00 zł tj. 11% ogólnej sumy. Na podstawie wypowiedzi osób odpowiedzialnych stwierdzono, że odprowadzenie tej sumy nie spowodowało istotnych zmian i zagrożeń w organizacji opieki specjalnej przez aparat związkowy powołany do tego celu. Komisja, mimo tych usprawiedliwień wykazała tę czynność zwrotu przydzielonych środków przez MON jako uwagę w celu uniknięcia takich praktyk w przyszłości, gdyż mogą one powodować w terenie niepotrzebne napięcia i trudności organizacyjne. Stwierdzono również, że wytyczne ZBŻZiORWP w zakresie zadań opieki specjalnej, które zostały przyjęte przez Prezydium ZG w czerwcu 2005 r. wymagają aktualizacji. Na wysokim poziomie prowadzono działalność organizacyjną, dokumentacyjną i sprawozdawczą, co pozwoliło komisji dotrzeć do wszystkich realizowanych zadań, szkoleń i prowadzonych kontroli w Zarządach Wojewódzkich i Rejonowych ZBŻZiORWP przez osoby odpowiedzialne w Zarządzie Głównym. Podczas kontroli Fundacji Pomocy Emerytom i Rencistom Wojskowym stwierdzono, że należycie prowadzi statutową działalność. Posiada oddzielną osobowość prawną uzyskaną w 2004 r. jako organizacja pożytku publicznego, a w drodze przetargu uzyskała

3 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty satysfakcjonujących nas świadczeń gwarantujących godne, codzienne życie, za naszą pełną poświęcenia służbę (nie pracę) dla dobra naszej Ojczyzny. Nie mają ich także nasze żony. Skąd taka sytuacja?, ano dlatego, że ze względu na charakter służby wojskowej, byliśmy wielokrotnie przenoszeni z jednego garnizonu do drugiego. Skutkowało to tym, że nasze żony idąc za nami traciły pracę, a w nowym miejscu pobytu uzyskanie pracy z roku, na rok było coraz trudniejsze. Często więc, rodziny wojskowe musiały wyżyć z jednej pensji, a po latach z jednej emerytury. Kilkanaście lat temu na łamach jednej z gazet wojskowych został ogłoszony konkurs na mistrza przeprowadzek. Wygrał go jeden z oficerów miał 12 przeprowadzek; nic dodać, nic ująć. Ciekawe, jak wyglądały meble, praca żony i stan psychiczny dzieci przy kolejnej zmianie szkoły? Reasumując, ile upokorzenia muszą znieść rodziny byłych żołnierzy zawodowych, by zwracać się o zapomogę. Mamy na to dowody, że wielu z nich, ze wzglęzgodę na realizację zadania zleconego w zakresie udzielania pomocy materialnej byłym żołnierzom zawodowym. Posiada swój statut. W ciągu 2005 r. ogółem udzielono 126 zapomóg na ogólną kwotę ,00 zł. Średnia wysokość zapomogi wynosiła zł. Odmówiono 13 osobom zapomóg, ponieważ nie spełniały wymogów formalnych. Stanowiło to 9% wszystkich próśb. Fundacja z dużą determinacją realizowała swoje zadania statutowe, a w szczególności w zakresie pozyskania środków pieniężnych z różnych źródeł. W tym z jednoprocentowych odpisów podatkowych od osób fizycznych i sprzedaży cegiełek. Fundacja według swojej niepełnej oceny stwierdziła, że w 2005 r. udało się jej pozyskać około 7% jednoprocentowych odpisów z ogólnej liczby emerytów i rencistów wojskowych. Fundacja zatrudniała 6 osób, posiadała 55 wolontariuszy i 47 pełnomocników w zarządach wojewódzkich i rejonowych. Komisja wyraziła pogląd, że Fundacja na potrzeby własne (wynagrodzenie za prace zlecone, wydatki materiałowe, usługi, podróże służbowe, amortyzację i podatki) wydaje za dużo (około 30% z dochodu rocznego), przy tak dużych potrzebach dla osób potrzebujących doraźnej pomocy. Zbigniew DOMAŃSKI ZA MAŁO ROZMÓW INDYWIDUALNYCH Zwolennicy statutowych restrykcji przyjmują wymogi statutowe często, jako tematy zebrań i załatwiają sprawy składek członkowskich, frekwencji i prenumeraty GWiR tylko na zebraniach. Przeważnie mówią do tych, którzy chodzą na zebrania i przestrzegają dyscypliny statutowej o tych, których nie ma na zebraniu i nie wykonują statutowych obowiązków, a oni nie prenumerują GWiR. Powoduje to zdenerwowanie i nudę oraz zniechęcenie obecnych. Młody członek plut. Szpalik określił to jako zebraniowe bezwartościowe bzdury i dlatego wystąpił z koła ZBŻZiORWP. Mimo uznanej bezwartościowości przez tego mało poznanego członka, jako człowieka walczącego o swoje i ludzkie sprawy, jest w tym stwierdzeniu doza prawdy, bo wymogi statutowe nie narzucają zebraniom tego typu dyscypliny, ani nie narzucają żadnych innych form prowadzenia zebrań. Formy ustalają zarządy kół i to w planie na dany rok. Zarządy kół, zwłaszcza prezesi za mało planują i prowadzą rozmów indywidualnych. Na przykładzie własnego koła stwierdzam, że spowodowane to bywa pewną wstydliwością przed członkami lub zażyłością z innymi, a także czasem brakiem moralnego prawa do prowadzenia takich rozmów. Na przykład nie może skarbnik lub sekretarz koła zachęcać członka do prenumeraty GWiR, jeżeli sam nie prenumeruje i jest przeciwnikiem prenumeraty. Albo sekretarz zarządu nie może rozliczać za nieobecność na zebraniu jeśli sam często nie przychodzi na zebrania. Członkowie zarządu nie mogą rozliczać członków z tego czego im nie przekazali do wykonania, chociaż do przekazania zadań się zobowiązali. Inną przyczyną braku rozmów indywidualnych jest nie przychodzenie na rozmowy członków nie przestrzegających wymogów statutowych, a wzywanych telefonicznie lub pisemnie. Rozmowy indywidualne powinni prowadzić członkowie zarządu odpowiedzialni za daną dziedzinę indywidualnie lub we dwóch, trzech, zaś całym zarządem w sytuacjach wymagających podjęcie uchwały np. o skreśleniu lub zwolnieniu z opłacania składek albo obniżenia wysokości składki, a także przy naruszeniu honoru lub godności członka Związku. Wyeliminowanie wymienionych przeszkód usprawni pracę zarządu, wprowadzając ją na sposób ciągłego działania, a nie tylko na zebraniach, zostawiając czas zebrań na formy bardziej twórcze, poznawcze, uroczyste, a czasem nawet rekreacyjno-rozrywkowe. Twórcom statutu lub poprawek do niego poddaję pod rozwagę zbyt restrykcyjny czas, np. skreślenie z listy członków po roku nie opłacania składek. Ten czas i tak nie jest przestrzegany, bo procedury pisemnego ostrzegania, wyjaśniania i odwołań trwają często do dwóch lat. Za duży jest odpływ członków z powodu składek członkowskich, a przecież stowarzyszenie to nie partia polityczna, zaś składka członkowska to nie majątek emeryta. Stowarzyszenie bez dotacji potrzebuje drobnych składek na swoje funkcjonowanie, ale składek wpłacanych dobrowolnie ze świadomością potrzeb i obowiązku, a nie restrykcyjnym egzekwowaniem i nad tą świadomością potrzeb Zarządy powinny w nowej kadencji popracować. Stanisław MARKIEL W trosce o przyszłość naszego Związku Zbliża się akcja sprawozdawczowyborcza w kołach, a następnie Zjazd naszego Związku. Warto już teraz, na zebraniach kół dyskutować nad wypracowaniem programu działania na najbliższe lata w ZBŻZiORWP. Na pewno należy mówić o potrzebie zjednoczenia lub utworzenia Federacji, bo to sprawa oczywista, o czym mogli się przekonać korespondenci Głosu Weterana i Rezerwisty, których w czasie wycieczki do Berlina gościł Niemiecki Związek Rezerwistów Bundeswehry. Związek liczy ok. 2 mln członków i to jest siła, z którą tamtejsza władza musi się liczyć. Jest jeszcze wiele innych problemów nas nurtujących, na których powinni skupić swą uwagę wybrani delegaci na Zjazd jak np. obrona czci i godności emerytów, opieka zdrowotna i socjalna, kulejąca współpraca z Wojskowymi Biurami Emerytalnymi, utworzenie drugiego Domu Emeryta Wojskowego, likwidacja starych portfeli itp. Chciałbym skupić uwagę m.in. na marnotrawstwo wyuczonych i nabytych zdolności byłych żołnierzy zawodowych, którzy po odejściu z wojska, są sprawni fizycznie, umysłowo i nadal mogliby pracować, korzystając ze swych doświadczeń na odpowiednich stanowiskach. Należy tę kwestię unormować ustawą. Są co prawda zalecenia, by przynajmniej na stanowiska związane z obronnością zatrudniać byłych żołnierzy zawodowych, ale fakty są inne. W rzeczywistości wykształcona była kadra zawodowa, nawet oficerowie starsi, zatrudniają się jako ochroniarze, portierzy czy nawet wartownicy obiektów. Ktoś powie, że żadna praca nie hańbi, może i tak, ale według mnie to tylko slogan. Duża część emerytów i rencistów wojskowych żyje bardzo skromnie na poziomie minimum socjalnego, a ok. 15% rodzin żyje wręcz w ubóstwie, nawet poniżej tego minimum. Ma miejsce poszerzanie się obszarów, tzw. starych portfeli i wszystkich następstw z tym związanych. W środowisku cywilnym pokutuje mit wysokich zarobków żołnierzy zawodowych, dużych emerytur i rent jak wiemy to nie jest prawda. Niestety nie otrzymujemy

4 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ dów ambicjonalnych nie ubiega się o pomoc materialną do WBE lub do Fundacji. Jak można więc tak nisko traktować naszą służbę w Wojsku Polskim. Dla przypomnienia: ile dni, tygodni i miesięcy spędziliśmy daleko od rodzin przebywając na kursach, szkoleniach, poligonach czy misjach. Wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy nie zasłużyliśmy na większy szacunek i na godne życie? Zastanawia mnie fakt, jak to wygląda w armiach sąsiednich członków NATO. Może, któryś z kolegów korespondentów pokusi się o napisanie i opublikowanie na łamach Głosu Weterana i Rezerwisty artykułu przedstawiającego status materialny i uprawnienia emeryta i rencisty z armii NATO. Myślę, że będzie to ciekawa lektura i argument dla naszych decydentów. Tadeusz BÖHM O prenumeracie w świetle X Sejmiku Po raz pierwszy w czasie obrad sejmiku w Poznaniu wprowadzono pewne novum. Po obradach plenarnych odbyły się spotkania w następujących zespołach: prezesów zarządów wojewódzkich i rejonowych pod kierownictwem prezesa ZG; redakcji miesięcznika i autorów wyróżnionych Sowami pod kierownictwem Rady Redakcyjnej; korespondentów GWiR pod kierownictwem redaktora naczelnego miesięcznika. Uczestniczyłem w pracach zespołu korespondentów GWiR. Bardzo dobra metoda, podjęliśmy jeden temat, a mianowicie prenumeraty naszego miesięcznika związkowego. W czasie dyskusji zabierałem głos. Wiem dobrze z praktyki, że prenumerata nie zwiększy się od samego gadania, apeli, próśb. Trzeba po prostu dobrze wszystko zaplanować, czuwać nad prenumeratą oraz werbować coraz to nowych korespondentów i prenumeratorów miesięcznika. Przez kilka lat zajmowałem się organizowaniem prenumeraty GWiR na szczeblu Zarządu Wojewódzkiego w Poznaniu stosując sprawdzoną formę. Cieszyłem się, gdy nasz ZW zajął I miejsce wśród innych zarządów, trzy koła uplasowały się na pierwszym miejscu i drugim miejscu w skali Związku. Informowano o tym dokładnie w 2005 r. Prenumeratę organizowano co roku w sierpniu, po czym zamówienie wysyłano do ZG. Założono wówczas, że jeden miesięcznik powinien przypadać początkowo na pięciu, a następnie na trzech członków. To był wskaźnik, który osiągano w poznańskiej wojewódzkiej organizacji ZBŻZiORWP. W Y W A N E z k o n t e k s t u Bez fałszywej skromności możemy obiektywnie siebie ocenić, że grupę naszą cechuje wykształcenie, odpowiedzialność, kultura, etyka itd. Wewnętrznie różnimy się jednak i posiadamy różne poczucie estetyki, poglądy polityczne i światopoglądowe. Niezależnie jednak od różnic w stopniach wojskowych i wykształcenia oraz wieku, wszyscy jednym głosem powiemy armia powinna być silna, prężna, dobrze opłacana i właściwie promowana. Waldemar PANERT Lipno PO CO MI TEN ZWIĄZEK? Ktoś kiedyś powiedział:...wszelkie wspomnienia są teraźniejszością... Miał rację, bo mijają lata, a z nimi daty przypominające tę przeszłość, a ona staje się taką, jakby istniała dzisiaj. Ja tak to odbieram. Żyłem w ciekawych i trudnych czasach, starałem się jednak żyć tak, aby nie mieć wyrzutów sumienia. Pamiętałem pouczenie ojca: Pamiętaj, że dzień dzisiejszy jest najważniejszy! Przeżyj go z honorem! Michał ANISZEWSKI Oborniki Śl. W >>GWiR<< jest dużo artykułów o działalności kół to dobrze, ale zbyt mało o konkretnych dokonaniach i pomysłach zarządów wojewódzkich i rejonowych, które byłyby wskaźnikami do powielania. Wzorem może być moim zdaniem prężna działalność Zarządu Wojewódzkiego we Wrocławiu. Beniamin JANICKI Wągrowiec TRYBUNA CZYTELNIKÓW Próbowałem, bez powodzenia, pisać do Głosu Weterana i Rezerwisty. Nie publikowano moich materiałów pewnie nie tylko ze względu na język, ale także z powodu nieciekawej tematyki. Mimo to spróbuję jeszcze raz zabrać głos, używając prowokacyjnego tytułu z myślą, że może inni moi koledzy również wypowiedzą się na ten temat. Czynię tak, dlatego, że mam już dość uczonych wypowiedzi w sprawie przyczyn malejącej liczby członków Kto powinien odpowiadać za prenumeratę realizację wytycznych Zarządu Głównego i Redakcji miesięcznika? W kołach powinni to być prezesi i zarządy, a na szczeblu ZW i ZR osoby cieszące się autorytetem, pełniące ważne funkcje w prezydiach zarządów. Zatem powinny to być osoby szanowane przez członków, umiejące przekonywać, wyjaśniać znaczenie miesięcznika w życiu Związku, dające przykład, same prenumerując GWiR. Wspomniane działania należy co roku powtarzać, jak wspomniałem, w sierpniu. To rozwiązanie sprawdziło się w praktyce. Powtarzam jeszcze raz samo nic się nie zrobi. Trzeba chcieć. Prenumerata zależy od postawy prezesów oraz osób odpowiedzialnych za to zagadnienie na szczeblu ZW i ZR. Na koniec odsyłam szanownych kolegów korespondentów i osoby, które otrzymały zaproszenie na X sejmik, do przestudiowania zestawienia liczbowego zawartego w kompendium, zwłaszcza na stronie 3 poz Naszym celem powinno być nie tylko pisanie, ale również dobre organizowanie prenumeraty w naszych strukturach związkowych. W moim ZW tak się robi jeden egzemplarz GWiR przypada na 3,8 członków, a w moim Kole na 18 członków miesięcznik prenumeruje 7. Uprzejmie zachęcam do uwzględnienia uwag moich propozycji. Może przysłużą się prenumeracie, o co bardzo apelował w czasie środowiskowego spotkania troszczący się o Związek i prenumeratę miesięcznika, wskazujący na jego znaczenie w życiu emerytów i rencistów oraz ich rodzin redaktor naczelny GWiR. Jan CZAJOR Niestety, budzą się upiory rusofobii. Trzeźwo myślę i uważam, że w imię rozwiązania tak kontrowersyjnego projektu, jakim jest TARCZA, można zgodzić się na stacjonowanie grupki żołnierzy rosyjskich. Amerykanie wykazują w tej kwestii pragmatyzm. Stanisław ROGALA Wrocław Dzisiejsza Rosja dostarcza swe dobra materialne, jako sojusznik i partner gospodarczy. Dzisiejsza Rosja ma zasoby potrzebne Polsce, ale psuje się klimat współpracy ograniczony durnymi pryncypiami, które dawno stały się historią. Józef DRABEK Warszawa Od redakcji: Napisz, czy kontynuować ukazywanie się tej rubryki. naszego Związku, a także zmniejszającej się prenumeraty naszego miesięcznika. Drodzy Koledzy, Szanowni Decydenci i Oponenci! Przyczyna tego stanu rzeczy jest jedna i ma na imię bieda i jeszcze raz bieda. Z tą tezą mogą nie zgadzać się tylko ci, których to nie dotyczy. Jeśli ktoś musi zastanawiać się, jak przeżyć do pierwszego, to nie myśli o Związku i jakimkolwiek społecznym działaniu. Jeszcze należę do Związku, ale wstydzę się, że łatwiej mnie rozpoznać po tej samej marynarce, którą noszę przez cały rok,

5 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty niż po tym co mówię i robię. Moja znajoma twierdzi, że emerytów wojskowych rozpoznaje na odległość, ponieważ dodzierają wojskowe spodnie, a ich żony to również osoby z innej epoki. W Głosie Weterana i Rezerwisty są zamieszczane bardzo ładne zdjęcia. Nie wiem tylko, dlaczego tak często w mundurach z minionych lat. Może warto niekiedy zamieścić wywiad nie z tymi, którzy jeżdżą samochodami, lecz z tymi którzy na zniszczonym rowerze boczną uliczką umykają na działkę. Opisywane związkowe zebrania to piękne przemówienia oraz wręczanie odznaczeń i dyplomów. Czy jednak osoby te reprezentują wojskowych emerytów? Dlaczego nie mówimy otwarcie, że może zamiast galowych spotkań należałoby organizować zwyczajne, wspomnieniowe w kasynie lub restauracji przy tradycyjnej kawie. Znam grupę osób spotykających się poza oficjalnymi zebraniami. Program i przebieg tych spotkań mógłby służyć przykładem dla niejednego oficjalnego zebrania Koła. Do udziału w tych spotkaniach nikt nikogo nie namawia. Jedyny warunek to odpłatność. Otrzymałem ostatnio informację, jakie warunki należy spełniać, aby otrzymać świadczenie z funduszu socjalnego. Nie omawiam tego zagadnienia, gdyż uważam, że wszelka jałmużna dla emeryta wojskowego to wstyd dla wojska i dla państwa oraz dla wszystkich jego organów. Twierdzę, że godziwa emerytura NIE MIELI WYBORU! W mediach nadal mówi się i pisze o wydarzeniach grudniowych 1981 r. Słuchając wypowiedzi i czytając teksty różnych autorów, uświadomiłem sobie, że twórcy stanu wojennego nie mieli wyboru! Wprowadzić stan wojenny? Źle! Nie wprowadzić? Jeszcze gorzej! Dzisiaj przeciwnicy stanu wojennego ferują wyroki, żądają osądzenia gen. Wojciecha Jaruzelskiego i członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego za jego wprowadzenie. Załóżmy, że stanu wojennego by nie było. W konsekwencji doprowadziłoby to do narodowej tragedii! Dzisiaj również żądano by za to ukarania winnych. Nie kijem, to pałką! W grudniu 1981 r. zginęło dziewięciu górników. Oczywiście, nikt nie powinien zginąć! Ale, niestety, zginęli. Co by się stało, gdyby nie wprowadzono stanu wojennego? Do naszego kraju weszłaby uzbrojona po zęby Armia Radziecka, Czechosłowacka i Niemcy (NAL NRD). Wojsko Polskie nie czekałoby bezczynnie i... podjęło śmiertelną walkę. Mimo ograniczonej w okresie realnego socjalizmu suwerenności, w sercach żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego płynęła i wciąż płynie polska krew! Odziedziczona po herosach, uczestnikach insurekcji kościuszkowskiej i zrywów niepodległościowych Polaków: powstania listopadowego, styczniowego, wielkopolskiego i śląskich oraz warszawskiego. Przecież nie trudno sobie wyobrazić, że w wyniku starcia Wojska Polskiego z siłami Układu Warszawskiego zginęłoby nie dziewięciu Polaków, lecz poległoby tysiące, a może dziesiątki tysięcy żołnierzy i cywilów. Czy zdają sobie z tego sprawę ci, byłaby wystarczającym bodźcem do aktywnego społecznego działania. Krytycznie oceniam również sposób przedstawiania naszej biedy. Wszystkim decydentom i tym mądralom, które twierdzą, że w wojsku mają dobrze i intensywnie myślą, co i ile można jeszcze zabrać, dedykowałbym całą listę pytań. Jeśli w wojsku jest tak dobrze, to dlaczego nie posyłają swoich dzieci do wojska, tylko na zagraniczne studia. Zamiast na przykład ciężko harować w sejmie za marną dietę, lepiej w wojsku otrzymywać wysokie wynagrodzenie. Można brać udział w misjach zagranicznych i najważniejsze mieć zapewnioną świetlaną przyszłość emeryta wojskowego. Ponadto bez finansowych kłopotów pracować społecznie. Wspomniałem o prenumeracie Głosu Weterana i Rezerwisty. Ja jeszcze prenumeruję. Denerwują mnie argumenty, że to tylko pięć złotych. To tylko pięć złotych dla tych którzy nie muszą liczyć, czy im wystarczy na chleb i mleko. Osoba, która musi rozważać co kupić: chleb czy gazetę, wybierze chleb. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy są galopujące ceny. Dlatego nie wstydźmy się mówić i pisać o naszej biedzie, a także przypominać o nas decydentom. Z pustym żołądkiem nikogo nie da się namówić do społecznej działalności. Jan DALKA Gdańsk którzy po 26 latach od wydarzeń grudniowych 1981 r. oskarżają twórców stanu wojennego? Domniemywam, że chyba nie. Na przykład Janusz Kurtyka prezes IPN. W 1981 r. miał zaledwie 21 lat. Dzisiaj napisał ( SuperExpress ), że: Trzeba rozliczyć zbrodniarzy. Mam poważne wątpliwości, co Janusz Kurtyka może wiedzieć o zawiłościach stanu wojennego. Nie neguję posiadanej przez niego wiedzy na omawiany temat. Przypuszczam jednak, że jest ona subiektywna i pochodzi z tendencyjnych opracowań jednej opcji. Moim skromnym zdaniem, osądzając stan wojenny i jego twórców, należy wziąć pod uwagę również poruszony przeze mnie aspekt sprawy. Najlepiej jednak, aby pozbyć się złych wspomnień (robią to Amerykanie na zakończenie roku), należy spalić archiwa Instytutu Pamięci Narodowej i raz na zawsze uwolnić się od brudu, a naród polski od źródła nienawiści i chęci zemsty!!! Natomiast kwoty łożone na utrzymanie IPN (około 100 mln zł) przeznaczyć na poprawę sytuacji głodujących polskich dzieci. Co czwarte dziecko w Rzeczypospolitej żyje w biedzie! Nie warto w naszym krótkim życiu wzajemnie się zwalczać. Pozostawmy przeszłość w spokoju sama razem z jej twórcami odejdzie do lamusa. Zajmijmy się teraźniejszością i przyszłością. Tak nią pokierujmy, by już nigdy Polacy nie musieli stawać wobec wyboru: wprowadzać stan wojenny czy go nie wprowadzać? Nie pamiętam, gdzie przeczytałem taką sentencję: Wieczność przed nami i wieczność za nami, a dla nas chwila między wiecznościami. Wykorzystajmy więc naszą chwilę pobytu na Planecie Ziemia i przeżyjmy ją bez siania nienawiści. Stefan A. JAKUBOWSKI NIEDYSKRECJE BYŁEGO ŻOŁNIERZA Życie i polityka często dowodziły tego, że społeczeństwo rozkochane w mundurze i wojskowych paradach nie zawsze było skłonne do wypełniania obowiązku powszechnej służby wojskowej w czasie pokoju. Świadczą o tym znane wszystkim zabiegi poborowych (i ich rodziców), by wymigać się od służby. Obecnie cieszą polityków informacje o dużym zainteresowaniu poborowych zawodową służbą wojskową. Zapewne liczą na zatrudnienie, lepszą sytuację materialną podczas służby w koszarach, przede wszystkim zaś w czasie wykonywania zadań stabilizacyjnych (czytaj: bojowych) poza granicami kraju. Dotychczas udział naszych żołnierzy w misjach pokojowych, a faktycznie w walce zbrojnej z terroryzmem, przynosi jedynie ofiary w ludziach i straty materialne. Ale szafowania krwią Polaków jest już naszą narodową cechą. Starcia zbrojne, w których giną żołnierze już nie zasadniczej, ale służby zawodowej, są nieuniknione. Niepokoić powinno zapotrzebowanie na udział naszych żołnierzy w tego rodzaju działaniach. Skutkować to może zmniejszeniem popularności naszej polityki wśród społeczeństwa. Byli żołnierze zawodowej służby wojskowej przeżywali już niejednokrotnie podobne sytuacje. Dlatego dzisiaj z dużym zainteresowaniem i obawą śledzą rozwój sytuacji politycznej w kraju i na świecie. Nadal panuje przekonanie, że Polacy kochają swoje wojsko. Czy zawsze tak było? Bez wątpienia dużym uznaniem i szacunkiem cieszą się żyjący jeszcze legioniści i inni weterani walk o niepodległość Polski. Niewiele mniejszą popularność mają weterani i kombatanci z okresu II wojny światowej, ale nie wszyscy. Znacznie wyżej ceni się tych, którzy walczyli w polskich formacjach wojskowych na zachodzie Europy i Bliskim Wschodzie. Deprecjonowane są zasługi tych, którzy walczyli z hitlerowskim okupantem na froncie wschodnim i doszli aż do Łaby. Powodem pogląd, że walczące wspólnie z Armią Radziecką Wojsko

6 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ Polskie przyniosło nam tylko kolejne zniewolenie. O kadrze oficerskiej mówiło się wówczas, że jest to ruskie wojsko przebrane w polskie mundury. Kolejny etap ugruntowania tych podziałów to okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Na niekorzystną ocenę kadry wpłynęło użycie części wojska w rozgrywkach politycznych. Wynikające z tego konsekwencje do dzisiaj kładą się cieniem na wykształconych w tym okresie. Weterani walki i służby niesłusznie zostali pozbawieni należnych im praw, a dotychczasowy dorobek dla obronności kraju jest negowany. Obecnie odczuwa to także kadra, która służyła w tzw. III Rzeczypospolitej. Zapowiadana IV Rzeczpospolita rodzi się z trudem. Na razie trwa zaszczycanie wszelkimi honorami tych, którzy nie splamili się współpracą z dawną władzą komunistyczną, a byli przez nią pomijani. Czego doczekają przyszli weterani walk? Próbkę stanowi traktowanie przez wojskową prokuraturę żołnierzy z misji afgańskiej. Wszystkim trzeba życzyć powrotu do kraju i zasłużonej emerytury, bez takich rewelacji, jakie spotkały ich poprzedników. Franciszek GÓRAL Z wielką satysfakcją zawiadamiam naszą redakcję, że w maju do Słupskiego Porozumienia Związków i Stowarzyszeń Służb Mundurowych przyjęte zostały następne dwa stowarzyszenia a mianowicie: 1. Pomorskie Stowarzyszenie Pilotów Wojskowych - deklarację podpisał prezes tego stowarzyszenia ppłk dypl. pil. w rez. Janusz Gizara. 2. Koło nr 29 Stowarzyszenia Misji Pokojowych ONZ - deklarację podpisał prezes Koła ppłk w rez. mgr Lech Stefański. Dziś do POROZUMIENIA w okręgu słupskim należą wszystkie Związki i Stowarzyszenia służb mundurowych i stanowimy jedną integralną całość, a w naszych szeregach jest około 1700 członków i naszym głównym zadaniem jest: ujednolicenie systemu wykorzystywania i rozdziału funduszy socjalnych; ujednolicenia naliczania podstawy wymiaru renty w przypadku uzyskania III grupy inwalidztwa w związku ze służbą; wspólnie dążyć do zmiany sposobu waloryzacji emerytur i rent z cenowej na płacową. My członkowie ZBŻZiORWP w stosunku do pozostałych służb wyglądamy jak ubogi krewny. Aktualnie do Słupskiego Porozumienia należą: ZR Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy Wojska Polskiego; ZO Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych; KT Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Służby Więziennej; Koło nr 3 Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa; Pomorskie Stowarzyszenia Pilotów Wojskowych; Koło nr 29 Stowarzyszenia Misji Pokojowych ONZ. Romuald DETMER DO BYŁYCH ŻOŁNIERZY 5 i 19 DYWIZJI PANCERNEJ Już mija sześć lat gdy zniesiony został garnizon gubiński, jeden z nielicznych, gdzie stacjonowało wiele jednostek wojskowych m. in. od 1951 do Dywizji Pancernej, 1957 do 1998 r. 5.Dywizji Pancernej, a od 1998 do Brygady Zmechanizowanej. Wszystkie zostały rozformowane. Tu też w Gubinie i Guben, odbyła się 22 sierpnia 1998 r. pierwsza w historii wojska, wspólna przysięga żołnierzy Wojska Polskiego 73. Pułku Zmechanizowanego Ułanów Karpackich i żołnierzy Bundeswehry. Zacierają się już fakty, odchodzą ludzie, niszczeją dokumenty. Chcąc je odtworzyć, zbieram materiały do opracowania historii tych dywizji i wydania w formie książkowej. Korzystam z akt znajdujących się w CAW, czy z kontaktów z byłymi żołnierzami, ale zwracam się z prośbą o dalsze. Interesują mnie wspomnienia,wydarzenia (a było ich wiele), składy dwowództw jednostek, także różne dokumenty (mogą być ksero). Dziękuję już redaktorowi Głosu... Antoniemu Witkowskiemu za udostępnienie gazetki Pancerniak z 1962 r (służył w 13 Pułku Zmechanizowanym). Kontakt ze mną: Zygmunt. *** W czerwcowym numerze Głosu... w ramach Trybuny czytelników ukazała się informacja by szukać możliwości utworzenia drugiego domu emeryta wojskowego. Inicjatywa bardzo cenna, którą osobiście popieram, choć nie musiałbym z niej korzystać. Jest wielu, którzy takiej pomocy potrzebują. Rozformowanych (zniesionych) zostało w ostatnich latach wiele garnizonów w różnych częściach Polski, została bogata infrastruktura w zasobach AMW sprzedawana w przetargach. Tak jest i na Ziemi Lubuskiej, gdzie nie ma już garnizonów m. in. w Żarach, Gubinie, Kożuchowie, Kostrzynie nad Odrą, czy w Słubicach. Jeżeli w Kostrzynie i Słubicach, bloki koszarowe zostały w zasadzie wykorzystane do różnych celów, jak np. na potrzeby uczelni, instytucji w tym samorządowych, w Gubinie kilkanaście budynków niszczeje (rozgrabione) i niedługo już do niczego się nie przydadzą. Część po pułku przeciwlotniczym i batalionie zaopatrzenia przygotowywana jest na potrzeby zakładu karnego, ale pozostało ich jeszcze wiele, w tym prawie wszystkie po 73 pz. Jest możliwość rozpatrzenia tej propozycji, by utworzyć tu może właśnie dom emeryta, gdyż za chwilę pozostać tu mogą tylko rudery, tak jak po obiektach po Armii Radzieckiej (np. Strachów). Zygmunt TRACZYK Gubin Z ŻYCIA ZWIĄZKU MANNA NIE SPADA Z NIEBA Obecność na zebraniach związkowych osób reprezentujących instytucje, urzędy czy organizacje społeczne, czyni je atrakcyjnymi. Problemy środowiska związku byłych żołnierzy zawodowych są bardziej znane społeczności cywilnej, zaś członkowie Koła na bieżąco informowani są o poczynaniach władz samorządowych, administracji państwowej, zamierzeniach organizacji czy stowarzyszeń na rzecz środowiska i regionu. Dewizę tę z wymiernymi wynikami realizuje Zarząd Koła nr 9 ZBŻZiORWP im. Kilińszczaków w Krośnie Odrzańskim. Podniosła ona rangę zebrań, zwiększyła frekwencję uczestniczących, a także ich aktywność. W ostatnich miesiącach zetbeżetowcy gościli: radnych Sejmiku Lubuskiego wiceprzewodniczących Zarządu Bogdana Kowsza i Zdzisława Pasduszyńskiego, dyrektora WBE ppłk w rez. Dariusza Gierczaka, członka Zarządu MZK, syna powstańca wielkopolskiego, członka lubuskiej Rodziny Katyńskiej i honorowego obywatela Krosna Odrzańskiego Tadeusza Słomińskiego oraz posła na Sejm RP Marka Cebulę. Radni województwa przedstawili długofalową strategię rozwoju województwa lubuskiego i regionu krośnieńskiego, które ze względu na transgraniczne położenie są wizytówką kraju. Posiadają jednak nie w pełni wykorzystane walory turystyczne. Dyrektor WBE wskazał na ewidentne zubożanie środowiska emerytów i rencistów z tzw. starego portfela, czego dowodem jest zwiększająca się liczba świadczeniobiorców ubiegających się o pomoc materialną bezzwrotne zapomogi. Obowiązujące aktualnie przepisy są krytycznie oceniane przez świadczeniobiorców i powinny być znowelizowane przez ustawodawcę z uwzględnieniem uwag i sugestii zgłaszanych w terenie. Interesujące było spotkanie z Tadeuszem Słomińskim, który w Krośnie Odrzańskim mieszka od ponad 60 lat i jako jedyny (dziś) przebywał tu w latach wojny. Opowiedział o ogromie zniszczeń wojennych, zaangażowaniu przybyłych tu po

7 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty wojnie Polaków na rzecz odgruzowywania, zagospodarowywania i przywracania normalnego życia, heroicznym wysiłku cywili wspieranych skutecznie przez żołnierzy WP. Wskazał na zaangażowanie członków MZK, wśród których są byli żołnierze zawodowi i ich rodziny w działalności społecznej na rzecz miasta i regionu poprzez inspirowanie i realizację zamierzeń o charakterze historycznym i patriotycznym. Goszczący ostatnio na zebraniu poseł na Sejm RP Marek Cebula jest drugim w historii miasta i powiatu parlamentarzystą związanym rodzinnie ze środowiskiem wojskowym. Odpowiadał na liczne pytania i zgłaszane problemy dotyczące środowiska emerytów i regionu z których najistotniejsze, to prawne unormowanie statusu mieszkaniowego w środowisku powojskowym w byłym garnizonie Gubin, portu lotniczego w Babimoście i obwodnicy w Krośnie Odrzańskim. Deklarował bieżącą współpracę ze Związkiem i przedstawienie na forum Klubu PO, komisjach sejmowych, których jest członkiem oraz w ramach interpelacji, problemów dotyczących środowiska wojskowego w tym i nowelizacji ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. Te niekonwencjonalne formy pracy Zarząd Koła nr 9 Związku stosuje w przekonaniu, że podniosą one rangę Związku w gronie tych, którzy uważają, iż przynależność organizacyjna nic nie daje, a manna sama powinna spadać z nieba i rozwiązywać choćby najdrobniejsze problemy. Józef CIEŚLAK Z dyrektorem IPN w Lublinie Zarząd Wojewódzki w Lublinie zaprosił na swoje posiedzenie pod przewodnictwem prezesa płk. Aleksandra Chmiela Dyrektora Lubelskiego Oddziału IPN dr. Jacka Weltera, który omówił postanowienie ustawy, na mocy której funkcjonuje IPN i o jego funkcjach, m.in. naukowo-badawczej, oświatowej, lustracyjnej. Sukcesywnie śledząc poczynania historyków IPN, to mają zasługi w zakresie gloryfikacji idei negującej ustrój i dokonania Polski Ludowej oraz widzenie tylko i wychwalanie działania podziemia zbrojnego w pierwszych 10 latach po II wojnie światowej, o czym świadczy ostatnio wydana publikacja Atlas, w której pisze się, że w 1945 r. w Polsce działało 341 oddziałów podziemia niepodległościowego, walczyło 200 tys. żołnierzy. Wspomnę także o podważaniu przez IPN roli GL i AL w walce z hitlerowskim okupantem i przemilczaniu wkładu wysiłku 1 i 2 Armii WP w wyzwoleniu kraju i zwycięstwie nad III Rzeszą, czy też o atakach na gen. Wojciecha Jaruzelskiego i nie zabliźnione rany, odczucia za wsparcie rozpętanej nagonki przez prawicowe media na nasze Koło ZBŻZiORWP nr 10 por. Józefa Daczkowskiego, które zorganizowało spotkanie w 60. rocznicę powstania byłej naszej Jednostki Ziemi Lubelskiej (Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Wojsk Obrony Wewnętrznej). Zabierając głos zaakcentowałem stronniczość historyków IPN w ocenie najnowszej historii dla potrzeb walki z orientacją lewicową. Przypomniałem nie podejmowane przez Instytut ludobójcze mordy na bezbronnej ludności przez bojówki podziemia, jak m.in. na Lubelszczyźnie. 6 czerwca 1945 r. wymordowano 197 mieszkańców, w tym 65 dzieci do 14 lat we Za wsi chwilę Wierchowiny piknik przez oddział Szarego i Sokoła ; tamże w 1961 r. powstała pierwsza szkoła 1000-latka, wybudowana ze składek żołnierzy WP, przy budowie której pracowali m.in. żołnierze 3 Pułku KBW Ziemi Lubelskiej. 24 września 1946 r. napad dwóch oddziałów ze zgrupowania Zapory na wieś Moniaki, śmiertelne pobicie członka ORMO i dwóch ciężko oraz spalenie 29 rodzinnych zagród, tj. około 100 budynków; Lubelska Jednostka KBW udzieliła pomocy materialno-fizycznej w odbudowie gospodarstw, 1 maja 1947 r. zamordowanie 5 chłopów z Rozpakowaczewa przez bojówkę Uskoka, powracających z manifestacji w Lubartowie, z 2 na 3 lipca 1947 r. zamordowanie 23 osób członków PPR w Puchaczowie przez bojówki Ordona i Żelaznego, 28 maja 1951 r. zamordowanie przez bojówkę Żelaznego przewodniczącego Wojewódzkiej Rady Narodowej Luwika Czugały (w lesie włodawskim na łuku szosy) powracającego z wizytacji w Starostwie Włodawskim, a także pobicie na oczach rodziny mojego ojca Marcina przez uzbrojonych napastników 11 listopada 1945 r. za to, że stanął na czele komitetu reformy rolnej majątków Krasne i Mazanów. Czy osoby, których ręce zbrukane są krwią bezbronnych ludzi, można nazwać żołnierzami lub partyzantami? IPN wystawia im cenzurkę bohatera. Głos zabrał również prezes Koła nr 12 płk mgr inż. Ryszard Długosz, a kilku kolegów rozmawiało bezpośrednio z dyrektorem IPN po oficjalnym spotkaniu. Hubert KĘPSKI Podyskutujmy W naszym miesięczniku nie są często publikowane odmienne zdania w kwestiach dotyczących działalności ZBŻZiORWP. Nie zależy to tylko od redakcji. Jednak nr 4 GWiR inny pogląd na przyczyny powstania kilku związków i stowarzyszeń zrzeszających byłych żołnierzy zawodowych przedstawił Alfred Majewski. Ustaliłem, że jest on członkiem ZG Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ. Ze względu na jego odmienne zdanie na ten temat niż moje, postanowiłem odnieść się do stanowiska autora. Po pierwsze, odniósł się on jedynie do zdania z mojego artykułu wyrwanego z kontekstu, a dotyczącego apolityczności ZBŻZiORWP. Czyżby autor nie dostrzegł nazwisk korespondentów, których wymieniłem, w tym prezesa ZG Związku gen. Adama Rębacza? Odsyłam do GWiR nr 7 i 9 z 2007 r. Po drugie stwierdził, że uczestnicy misji pokojowych, nigdy nie angażowali się w żadną polityczną działalność. Czy działania podejmowane przez członków ZG Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ w celu nowelizacji ustawy przyznającej im uprawnienia kombatanta nie są zabiegami politycznymi? Czy zapraszanie posła Arkadego Fidlera na zebranie koła Stowarzyszenia w Poznaniu w celu uzyskania jego poparcia dla działań podejmowanych w tej sprawie nie ma charakteru działań politycznych? Czy autor nie dostrzega przyczyny tych ośmioletnich oczekiwań na przyznanie tych uprawnień? Jestem zaskoczony całkowitym pominięciem zasadniczej treści mojego artykułu, w którym pominąłem kwestię integracji związków i stowarzyszeń emerytów i rencistów wojskowych. Brak odniesienia się przez Alfreda Majewskiego do tego zagadnienia jest już odpowiedzią. Ale ciekaw jestem, jakie jest jego stanowisko w sprawie wspomnianej integracji, porozumienia i współpracy w sprawach nurtujących całe nasze środowisko. Pytam więc, czy okres oczekiwania na ustawowe przyznanie uprawnień kombatanckich nie jest wystarczającym argumentem do podjęcia kroków w celu współdziałania w interesie uczestników misji pokojowych w latach , a także w interesie uczestników obecnych misji stabilizacyjnych w Iraku i Afganistanie, na Bliskim Wschodzie i na Bałkanach oraz w krajach afrykańskich. Zachęcam członków władz związków i stowarzyszeń do zapoznania się z treścią listu otwartego z Radomia autorstwa Jana Biesiagi, opublikowanego w nr. 4 z 2008 r GWiR. Zawarte w tym liście propozycje, a zwłaszcza treść załączników, powinny skłonić do ustosunkowania się do zawartych tam propozycji. Uczestnik III Zmiany Sił Pokojowych ONZ Antoni RADNY\ Poznań 7

8 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ Na lotnisku w Sadkowie Płk Janusz Czyszkowski, prezes Zarządu Koła nr 2 w Radomiu zaprosił redakcję Głosu... do uczestnictwa w zebraniu. Koło liczy około 120 członków w tym 13 koleżanek, ale w tym wypadku to trzynastka szczęśliwa, bowiem jak zarząd podkreślał, kobiety pracują w Kole z zaangażowaniem, a i frekwencja ich na zebraniu była stuprocentowa. Koło korzysta z gościny Klubu Garnizonowego na lotnisku. Wprawdzie jeszcze niedawno obawiano się, że ta gościna może być jej wypowiedziana, ale jak na razie zarząd ma w budynku klubu niewielki pokoik w którym odbywa posiedzenia, przechowuje różne dokumenty, pamiątki i już kilka tomów ciekawej i dobrze prowadzonej kroniki z życia Koła. I gdzie byśmy to wszystko trzymali?- mówią dziś z niepokojem członkowie zarządu. Aż trudno uwierzyć, komu udzielanie takiej gościny mogłoby sprawiać trudności? Ale dziś zwrócono na to uwagę także w dyskusji. Jest już przecież podpisane porozumienie o współpracy pomiędzy naszym Związkiem a Ministerstwem Obrony Narodowej, jakiś nawet paragraf o bezpłatnym udostępnianiu nieruchomości i sprzętu, więc wyprowadzka chyba już nie grozi i skromna siedziba Koła tu pozostanie. Wielu członków spędzało tu swój wolny czym żyją koła czas jeszcze podczas swej długoletniej służby, ma stąd miłe wspomnienia, bo garnizonowy klub zawsze cieszył się dobrą opinią. LISTY Prosimy o folder związkowy Jako Związek nie mamy odpowiedniego folderu reklamowego, który obrazowałby naszą strukturę, zadania, działalność ilustrowanego zdjęciami, godłami. Prosimy o taki folder bo byłby przydatny w werbowaniu nowych członków, w kontaktach z instytucjami cywilnymi i stanowiłby naszą wizytówkę. Praktycznie byłby wykorzystywany na wszystkich szczeblach Związku od zarządów kół do Zarządu Głównego. Aspektów finansowych druku nie poruszam, przekazuję tylko subiektywne spostrzeżenia. Jesteśmy poważną organizacją więc oprócz wydanego już pierwszego wydania Księgi Pamiątkowej potrzebny jest wielonakładowy folder. Waldemar PANERT Lipno Zebranie odbywało się w dużej sali klubu. Był obecny prezes Zarządu Rejonowego Związku w Radomiu płk dr Ryszard Milczarek. Miałem również przyjemność mówić o pracy redakcji Głosu.... Pismo, jak na razie, utrzymuje się wyłącznie z prenumeraty, jest niezależne, nie podlega żadnej cenzurze i naciskom odpowiadałem, bo i takie pytania padały. Także, dlaczego redakcja nie zamieściła uchwał koła wyrażających protest przeciwko pewnym posunięciom władz. Jak już pisaliśmy tych uchwał wpłynęło do nas dużo, nie było dla wszystkich miejsca, ale informowaliśmy o nich, a swe stanowisko Związek wyraził na łamach Głosu.... Teraz, gdy od 1 lipca pismo ma stronę w Internecie, oznaczać będzie to zwiększenie możliwości prezentacji pracy kół i terenowych władz Związku o ile materiały i zdjęcia będą dostarczane redakcji w formie elektronicznej (na CD, dyskietkach lub na adres a: onet.pl). Sygnalizowano też, że nadal są opóźnienia w terminach dostarczania pisma prenumeratorom. (C.P.) Prawdziwy Polak Z dużym zainteresowaniem śledzę wspomnienia Jana Nikiforowa pt. Mój przyjaciel szpieg i zdrajca. Autor przedstawia sylwetkę oficera zdolnego, a zarazem lekkoducha, który w sprzyjających okolicznościach zaczyna robić za sienkiewiczowskiego Kuklinowskiego. Kukliński, czyli nikt przekazywał naszym obecnym przyjaciołom wiadomości, o których oni dobrze wiedzieli. Stracił całą rodzinę, a sam zszedł z tego świata w glorii garstki prawdziwych Polaków. Józef DĄBROWSKI Tarnobrzeg Polecam Zakopane Są okresy w roku, w których można pięknie i zdrowo spędzić czas z żoną lub samotnie w górach. Taką możliwość dla osób złotego wieku daje pobyt w WDW Przyjaźń w Zakopanem. Będąc już w starszym wieku, nie wybieramy się w góry na narty, głównie ze względu na stan zdrowia. Nie możemy jednak zapominać o aktywnym wypoczynku, a taki umożliwia chociaż tygodniowy pobyt we wspomnianym WDW. Indywidualne spacery po Krupówkach, wjazd kolejką na Gubałówkę, udział w wycieczkach samochodowych po ziemi zakopiańskiej i Podhalu oraz do Słowacji to wspaniały relaks i samo zdrowie. Pobyt w WDW Przyjaźń natomiast to wielka przyjemność. Jest tam wygodne zakwaterowanie, bardzo dobre wyżywienia, miła obsługa. Są zniżki w opłatach dla osób uprawnionych oraz rodzinna atmosfera wśród wczasowiczów. Nie bez znaczenia są rów- nież koleżeńskie spotkania i wspomnienia z lat pełnienia zawodowej służby wojskowej w różnych garnizonach. Kazimierz OTTO 8

9 Przyjazne otoczenie Działalność kół ZBŻZiORWP nie zawsze spotyka się z aprobatą najbliższego otoczenia. Koła, nie dysponując żadnym majątkiem borykają się z problemami dnia codziennego swoich członków, ich chorobami i kłopotami wynikającymi z wieku. Funkcjonują jako stowarzyszenia typu non profit, nieprzynoszące realnego zysku. Jest to bolączka powszechnie znana, przysparzająca zarządom kół mnóstwo kłopotów, zwłaszcza w sytuacji gdy nie ma nawet najskromniejszego lokalu, co poważnie utrudnia prowadzenia jakiejkolwiek statutowej działalności. Koło nr 10 ZBŻZiORWP z warszawskiego Bemowa jest w tej szczęśliwej sytuacji, że może liczyć na bezinteresowne wsparcie najbliższego otoczenia. Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty Prężna działalność zarządu oraz członków Koła jest możliwa dzięki wsparciu m.in. Niepublicznej Policealnej Szkoły Bodyguardów i Detektywów, mieszczącej się w Warszawie przy ul. Kartezjusza 2, a zwłaszcza dyrekcji szkoły w osobach: dyrektora mgr. Andrzeja Zabłockiego, zastępcy dyrektora ds. szkolenia dr. Lecha Kowalskiego oraz sekretarza szkoły Bogumiły Śmigielskiej-Bartołowicz. To dzięki uprzejmości dyrekcji możemy korzystać z pomieszczeń dydaktycznych szkoły, gdzie organizujemy zebrania członków, prowadzimy prelekcje, spotkania z ciekawymi ludźmi oraz realizujemy inne statutowe zadania. Otwartość, dowody sympatii i przyjazne nastawienie do nas świadczą o uznaniu przez kadrę kierowniczą szkoły użyteczności naszych działań. Użyczanie sali wykładowej, sprzętu kwaterunkowego, wyposażenia dydaktycznego i urządzeń audiowizualnych dobrze służy zaspokojeniu naszych potrzeb. Dyrekcja szkoły oferuje nam pomoc całkowicie bezinteresownie, co jest nadzwyczaj ważne, zwłaszcza w długie jesienno-zimowe popołudnia. Wdzięczni za okazywaną nam pomoc tą drogą składamy Dyrekcji Szkoły serdeczne żołnierskie podziękowania oraz życzenia wielu osiągnięć dydaktycznych, mnożenia doświadczeń organizacyjnych, nawiązywanie ciekawych kontaktów, sukcesów w życiu osobistym oraz dalszej owocnej współpracy z weteranami i rezerwistami Sił Zbrojnych RP. Ze swej strony deklarujemy, że będziemy promować szkołę wśród naszych bliskich potencjalnych uczniów oraz zachęcać firmy ochroniarskie do zatrudniania jej absolwentów. Bolesław JANUKOWICZ Nasi jubilaci Miłym akcentem zebrania Koła nr 2 naszego Związku w Chełmie było wręczenie przez prezesa Koła st. chor. Jana Krzysiaka wiązanki kwiatów i okolicznościowego adresu płk. Bogdanowi Niechajowi, który obchodził 85-lecie urodzin. Były też życzenia od kolegów. Płk Bogdan Niechaj urodził się 24 stycznia 1923 r. w Parczewie. W sierpniu 1944 r. został powołany do służby wojskowej i skierowany do Oficerskiej Szkoły Artylerii w Chełmie. Po jej ukończeniu w kwietniu 1945 r. w stopniu podporucznika objął stanowisko dowódcy plutonu armat kalibru 57 mm w 19 Pułku Artylerii Przeciwpancernej 4 BAppanc, w składzie którego uczestniczył w walkach na terenie Niemiec. Za wykazane męstwo i odwagę został odznaczony brązowym medalem Zasłużonym na Polu Chwały, Medalem Zwycięstwa i Wolności oraz medalem Za Udział w Walkach o Berlin. Po ukończeniu kursu dowódców baterii w CWArt. w czerwcu 1946 r. został wyznaczony na stanowisko dowódcy baterii armat kalibru 76 mm w 38 pal 7 DP. Od 20 października 1946 r. pełnił służbę w 28 pal 14 DP, zajmując kolejno stanowiska: dowódcy baterii armat kalibru 76 mm, oficera operacyjnego i szefa sztabu pułku. W październiku 1956 r. został skierowany do Ośrodka Szkolenia Poligonowego w Orzyszu. Pełnił w nim służbę do roku 1975, zajmując stanowiska: oficera poligonowego, zastępcy dowódcy komendanta ośrodka ds. liniowych i komendanta ośrodka. Za wzorową służbę i działalność społeczną był wielokrotnie wyróżniany przez Kapitan Józef Stępień urodził się 19 sierpnia 1912 r. w Tarnobrzegu Osiedle Mokrzyszów. Jeniec wojenny nr w Oflagu VII-A w Murnau. Ażeby zostać żołnierzem, w 1936 r. przerwał studia pedagogiczne na wyższej uczelni w Lublinie. Zasadniczą służbę przełożonych i władze administracyjne województwa olsztyńskiego oraz organizacje młodzieżowe. Z okazji 27. rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem gen. Wojciech Jaruzelski osobiście wręczył mu Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. W lipcu 1975 r. na własną prośbę, ze względów rodzinnych, został przeniesiony do WSzW w Chełmie, początkowo zajmował tam stanowisko oficera operacyjnego, a następnie szefa wydziału operacyjnego. Po ponad 33 latach służby, ze względu na stan zdrowia, został przeniesiony do rezerwy. Po zakończeniu służby wojskowej pracował jako starszy inspektor ds. obronnych w Komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Chełmie. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, wyróżniony złotym, srebrnym i brązowym medalem Za Zasługi dla Obronności Kraju, Medalem Edukacji Narodowej i wieloma innymi odznaczeniami państwowymi i resortowymi. W marcu 1981 r. był uczestnikiem zebrania założycielskiego ZBŻZ, na którym wybrano go na prezesa Koła działającego przy WSzW. Następnie został członkiem Zarządu Wojewódzkiego ZBŻZ. Jako jeden z nielicznych oficerów byłego WSzW, mimo wieku i szwankującego zdrowia, jest nadal aktywnym członkiem naszego Związku. Jest sumiennym wykonawcą ciążących na nim obowiązków i zadań. Szczery i koleżeński, chętnie udziela pomocy potrzebującym. Za działalność społeczną został wyróżniony odznaką honorową Za Zasługi dla ZBŻZ. Życzymy jubilatowi dobrego zdrowia i wiele lat aktywnej pracy dla dobra naszego Związku. Jan WALCZUK LUDZIE ZWIĄZKU Najstarszy członek Koła wojskową oraz Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty odbył od września 1933 r. do września 1934 r., w tym 9 miesięcy w 54 Pułku Piechoty w Tarnopolu i 3 miesiące w 51 Pułku Piechoty w Brzanach. Służbę wojskową ukończył w stopniu plutonowego podchorążego. Od wiosny 1935 r. do września 1936 r. był instruktorem w Związku Strzeleckim. W 1935 r. odbył miesięczne ćwiczenia wojskowe w 39 Pułku Piechoty w Jarosławiu, a 1 stycznia 1936 r. otrzymał nominację na podporucznika. W lutym 1936 r. złożył podanie do Komendy Głównej Straży Granicznej w Warszawie o przyjęcie do zawodowej straży granicz-

10 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ nej. W grudniu 1936 r. otrzymał wiadomość o przyjęciu do służby w Mazowieckim Okręgu Straży Granicznej w Ciechanowie. Przerwał studia na uczelni w Lublinie i rozpoczął służbę w Straży Granicznej. Pełnił ją do września 1939 r. na różnych placówkach i stanowiskach. Wziął udział w opracowywaniu planu mobilizacyjnego dotyczącego utworzenia Plutonów wzmocnienia, które zostały powołane do wzmocnienia ochrony granic. W 1938 r. odbył czteromiesięczne przeszkolenie w Rawie Ruskiej, które ukończył z wynikiem bardzo dobrym i został mianowany porucznikiem. Od 1 stycznia 1939 r. objął samodzielne stanowisko Komendanta Komisariatu Straży Granicznej w miejscowości Szczepkowo-Borowa (okolice Mławy). Udział w wojnie obronnej w 1939 r. był dla kpt. Stępnia bardzo tragiczny. Po bezpośrednich potyczkach ogniowych z przeciwnikiem i poniesionych stratach, jednostki Straży Granicznej otrzymały rozkaz wycofania się na wschód w rejon Łucka. Tam został zorganizowany batalion Straży Granicznej pod dowództwem ppłk. Barcza, a kpt. Józef Stępień został dowódcą plutonu zwiadowczego Grupy Operacyjnej Dubno, której dowódcą był generał Skuratowicz. Nawiązał kontakt z dowództwem sowieckim, które zażądało bezwzględnego internowania całej Grupy do Związku Radzieckiego. Wówczas płk Hanka-Kulesza wraz z dowódcami kilku jednostek 20 września 1939 r. oderwali się od Grupy. Część grupy w sile ponad 10 tysięcy żołnierzy została internowana. Oficerowie zostali umieszczeni w Starobielsku. W odkrytych grobach w okolicach Charkowa w 1993 r. znaleziono dokumenty stwierdzające, że byli to oficerowie z obozu Starobielsk. Znaleziono tam również szkielet gen. Skuratowicza. Znalazłby się tam również szkielet kpt. Józefa Stępnia gdyby płk Hanka-Kulesza nie sprzeciwił się internowaniu. Kpt. Stępień po raz drugi spotkał płk. Hanka-Kuleszę w Oflagu VII-A w Murnau i tam podziękował mu za uratowanie życia. 4 września 1945 r. kpt. Stępień szczęśliwie powrócił do Tarnobrzega. Do marca 1957 r. kpt. przepracował w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na kierowniczych stanowiskach w Tarnobrzegu i Rzeszowie, a od lipca 1976 r. był zatrudniony na kierowniczych stanowiskach w kopalni i zakładach przetwórczych siarki w Tarnobrzegu. 1 sierpnia 1967 r. przeszedł na emeryturę i czynnie włączył się do pracy społecznej w organizacjach kombatanckich. Jego ostatni kontakt z wojskiem, to 100- dniowe przeszkolenie wojskowe oficerów rezerwy w jednostce wojskowej w Śremie, które odbył od września do grudnia 1953 r. Szkolenie ukończył z wynikiem bardzo dobrym, zaproponowano mu powołanie do wojskowej służby zawodowej. Jest członkiem ZBŻZiORWP w Kole nr 13 im. por. Józefa Sarny w Tarnobrzegu. Józef DĄBROWSKI W LUBLINIE uhonorowano 80-latków, aktywnych członków Koła nr 10 im. por. Józefa Daczkowskiego: kpt. Henryka Białeckiego, i mjr. Eugeniusza Pindycha obaj byli inicjatorami powołania Koła. Jubilaci otrzymali pisma gratulacyjne i upominki książkowe. Hubert KĘPSKI Major pilot Michał Koszałko ukończył 75 lat Jest znany w Krakowie jako akt y w n y d z i a ł a c z ZBŻZiORWP. Michał Koszałko urodził się 1 stycznia 1933 r. w m. Barszczówka. W roku 1947 jako repatriant przyjechał z rodzicami do Polski i zamieszkał na Ziemiach Odzyskanych w Sobótce koło Wrocławia. W 1953 r. został powołany do zasadniczej służby wojskowej w Szkole Podoficerskiej przy TOSWS w Zamościu. Po czterech miesiącach na własną prośbę został przyjęty do OSL w Radomiu, którą ukończył w 1956 r. i został skierowany do 31 Pułku Lotniczego Warszawa-Bemowo. Potem służył w wojskach OPK w Łasku, w Mierzęcicach. Latał na samolotach MiG-15, MiG-15 bis, MiG-17, MiG-21. Na tych samolotach strzegł polskiego nieba. Z chwilą uznania go przez komisję lekarską za niezdolnego do służby w powietrzu w 1978 r. na własną prośbę odszedł do rezerwy z wysługą 41 lat. W 1981 r. wstąpił do ZBŻZ, w którym do dziś aktywnie pracuje udzielając się w pracy społecznej z młodzieżą szkolną i w zarządach osiedlowych. Za wzorową służbę został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i innymi odznaczeniami państwowymi, resortowymi oraz samorządowymi i stowarzyszeniowymi. Stanisław PRZYWARA NASZ PREZES Chor. Zdzisław Anders ma 75 lat, urodził się 21 maja 1933 w Toruniu w rodzinie robotniczej. Po ukończeniu szkoły podstawowej zdobywał zawód cieśli w Miejskim Przedsiębiorstwie Remontowo-Budowlanym w Toruniu, ukończył szkołę zawodową. W 1953 r. podjął pracę w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej jako cieśla. 11 listopada 1953 r. został powołany do odbycia służby wojskowej i skierowany go Szkoły Podoficerskiej przy 3 Szkolnym Batalionie Czołgów w Słupsku, awansował i od 10 listopada 1954 rozpoczął służbę w 9 Pułku Czołgów w Słupsku na stanowisku działonowego. W 1955 r. zostaje podoficerem zawodowym, obejmuje stanowisko magazyniera uzbrojenia, a potem dowódcy czołgu. Jako starszy pisarz-kreślarz pełni tę funkcję do 1962 r. Po kursie KD PZ wraca do Pułku Czołgów Średnich 8 DZ na stanowisko poprzednio zajmowane. W 1963 r. został przeniesiony do 23 Szkolnego Dywizjonu Artylerii w Toruniu na stanowisko pisarz-kreślarz. Następny etap służby prezesa to PSzW Mogilno jako st. pisarz do 1968 r. Z Mogilna zostaje przeniesiony do Włocławka do Batalionu OTK na stanowisko szefa kompanii. W 1973 r. został przeniesiony do 5 Bydgoskiego Pułku OTK w Grudziądzu, gdzie zajmuje stanowisko szefa kompanii, a następnie zastępcy dowódcy kompanii. Na tym stanowisku kończy służbę wojskową i 15 września 1981 r. zostaje przeniesiony do rezerwy. W 1981 r. wstępuje do ZBŻZ, Koła nr 7 przy 5 Bpotk w Grudziądzu. Kilkakrotnie był wybierany do władz Koła i od wielu lat jest prezesem Zarządu Koła. Jest także członkiem Zarządu Wojewódzkiego w Toruniu. Za zasługi w służbie wojskowej został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Wyróżniony medalami 15, 20 i 25-lecia Związku i odznaką honorową Za Zasługi dla ZBŻZiORWP oraz medalami: Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny i Za Zasługi dla Obronności Kraju. Bogdan SROKA 10 Jubileusz mgr Heleny Łopackiej W zawodzie nauczyciela i wychowawcy przepracowała 29 lat. Uczyła w Państwowym Domu Dziecka w Lublinie, była kierownikiem wielu szkół podstawowych i zastępcą inspektora Oświaty i Wychowania w Rzeszowie. Obecnie jest członkiem Koła nr 7 ZBŻZIORWP w Rzeszowie. Urodziła się 20 maja 1930 r. w Iwierzycach w powiecie dębickim w wielodzietnej rodzinie jako czwarte dziecko. Rodzice, ojciec Jan Filipek oraz matka Helena byli rolnikami. Do wybuchu wojny w 1939 r. ukończyła dwie klasy szkoły

11 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty powszechnej. W czasie okupacji otrzymała świadectwo ukończenia szóstej klasy. Później szkoła została zamieniona w niemiecki magazyn dla wojska. Naukę uzupełniała na tajnych kompletach. 18 stycznia 1944 r. od kuli niemieckiego żandarma zginął jej brat Edward. Po zakończeniu wojny rozpoczęła naukę w szkole o profilu gimnazjalnym w Sędziszowie Małopolskim, a ukończyła w Ropczycach. 1 września 1947 r. podjęła naukę w Liceum Pedagogicznym w Ropczycach. Maturę zdawała w 1949 r. w Mielcu. Uzyskała kwalifikacje nauczycielskie. Obrany zawód wykonywała aż do przejścia na zasłużoną emeryturę. Po ukończeniu liceum dostała przydział do pracy jako nauczycielka w województwie poznańskim. Po odpracowaniu stażu powróciła w rodzinne strony. Do 31 sierpnia 1953 r. pracowała w szkole podstawowej w Nockowej, a następnie przeniosła się do Wiercan. Inspektorat Oświaty w Dębicy za uzyskiwane wysokie oceny podczas kontroli przyznał jej pełne uprawnienia nauczycielskie. Ze skromnego nauczycielskiego uposażenia pomagała uczącym się siostrom. W kwietniu 1954 r. wyszła za mąż za oficera Wojska Polskiego Ignacego Łopackiego i przeniosła się do Lublina. Tu rozwinął się jej talent pedagogiczny. Zaczynała od funkcji wychowawcy w Państwowym Domu Dziecka. W 1956 r. została zatrudniona w Szkole Podstawowej nr 12 jako nauczycielka matematyki. Na tym stanowisku pracowała ponad 11 lat. Zaocznie skończyła studium nauczycielskie o kierunku prac ręcznych i wychowania plastycznego. Ukończyła także studia magisterskie na UMCS w Lublinie. Po studiach została kierownikiem Szkoły Podstawowej nr 16. następnie w drodze wyróżnienia, objęła stanowisko kierownika Szkoły Podstawowej nr 24 Szkoły Ćwiczeń UMCS. Za kierowanie szkołami i działalność społeczną z rąk ministra oświaty otrzymała dyplom uznania, a przewodniczący Wojewódzkiej Rady Narodowej wręczył jej list pochwalny. Wiele wyróżnień otrzymała od kuratora okręgu szkolnego i inspektora szkolnego. Została odznaczona Srebrnym Krzyżem Zasługi. W 1970 r. małżonkowie ukończyli budowę domu mieszkalnego w Rzeszowie i zmienili miejsce zamieszkania. W Rzeszowie objęła MŁODZI ale często zapomniani Nasz kolega i przyjaciel Związku ppłk pilot Tadeusz Ptak urodził się 11 października 1941 r. Służbę wojskową pełnił w wojskach lotniczych w latach lat swojego życia poświęcił polskiemu lotnictwu, jako pilot, starszy pilot, dowódca klucza, dowódca eskadry i instruktor pilotowania. Zdobył najwyższe kwalifikacje w grupie personelu latającego, uzyskując mistrzowską klasę pilota. O jego mistrzostwie może świadczyć popisowe wykonanie przymusowego lądowania w przygodnym terenie samolotem odrzutowym w sytuacji gdy zgasł silnik i nie było możliwości katapultowania się. Był wspaniałym pilotem. Cechowała go dokładność i systematyczność. Aktywnie uprawiał sport. Wielokrotnie reprezentował pułk w zawodach sportowo-obronnych, także w sportach wodnych (pływanie, żeglarstwo, biegi, strzelanie). W latach był kapitanem zwycięskiego zespołu w dorocznych zawodach na szczeblu wojsk lotniczych. Indywidualnie trzykrotnie został mistrzem stanowisko kierownika Szkoły Ćwiczeń w Studium Nauczycielskim. Od podstaw zorganizowała szkołę ćwiczeń dla nowopowstałej Wyższej Szkoły Pedagogicznej. 1 kwietnia 1972 r. została powołana na stanowisko podinspektora oświaty i wychowania w urzędzie miejskim. Pracowała tam do 30 grudnia 1986 r. Po 37 latach pracy pedagogicznej odeszła na emeryturę jako osoba szanowana, z dużym autorytetem we wszystkich ośrodkach oświatowych Rzeszowa. Była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana przez ministra oświaty, kuratora i prezydenta miasta. W 1984 r. otrzymała Medal Komisji Edukacji Narodowej, a Rada Państwa odznaczyła ją Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Wyróżniono ją także wpisem do Księgi Zasłużonych dla miasta Rzeszowa, a wojewoda przyznał jej odznakę Zasłużony dla Województwa Rzeszowskiego. Po przejściu na emeryturę przez cztery lata pracowała na stanowisku starszego wykładowcy w Instytucie Kształcenia Nauczycieli i Badań Oświatowych w Rzeszowie. 24 września 1987 r. w wieku 61 lat zmarł jej mąż, mjr Ignacy Łopacki. Zasłużony łącznościowiec, absolwent Oficerskiej Szkoły Łączności. W wieku 17 lat wstąpił do 2 Armii Wojska Polskiego. Jako specjalista od łączności polowej brał udział w walkach na Łużycach w 1945 r. Dwukrotnie ranny. Po zakończeniu wojny brał udział w walkach z UPA. Później pracował w warszawskim węźle łączności, był pomocnikiem szefa sztabu batalionu łączności w Lublinie, dowodził kompanią łączności. Ostatnie lata służył w Powiatowym Sztabie Wojskowym w Leżajsku, później w Przeworsku. Otrzymał wiele odznaczeń bojowych i państwowych oraz resortowych. Był to wspaniały człowiek, z pochodzenia Kresowiak z Wileńszczyzny. Należał do współzałożycieli Koła nr 7 w Rzeszowie. Mgr Helena Łopacka do Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych wstąpiła w 1998 r. Przez cztery lata była członkiem zarządu Koła nr 7. Wniosła wiele ciekawych pomysłów do programu działalności kulturalno-oświatowej Koła. Z powodu stanu zdrowia nie jest już tak aktywna, ale zawsze można liczyć na jej pomoc we wszystkich sprawach organizacyjnych. Jan MACHNO związku taktycznego i wojsk lotniczych. Za osiągnięcia w służbie był wielokrotnie wyróżniany, a uhonorowaniem jego osiągnięć było nadanie w 1981 r. przez Radę Państwa tytułu Zasłużony Pilot Wojskowy. Po zwolnieniu ze służby wojskowej dalej działał społecznie z dużym zaangażowaniem. W ramach LOK prowadzi spotkania, prelekcje i gawędy w szkołach i na letnich obozach młodzieżowych na temat obronności kraju, tradycji WP i lotnictwa. Zachęca kolegów do uprawiania sportów obronnych. Zdobył uprawnienia płetwonurka. Aktywnie działa na rzecz ochrony przyrody i łowiectwa. 12 lat był łowczym Wojskowego Koła Łowieckiego. Jest działaczem Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zdobył uprawnienia ratownika wodnego, jest długoletnim strażnikiem ochrony przyrody. Jest prawym i lubianym kolegą. Aktywnie działa w Kole nr 4 ZBŻZiORWP. Pełnił w nim funkcję wiceprezesa. Przedstawiłem jedną z postaci małego babimojskiego środowiska godną naśladowania. Takich osób jest więcej, ale po likwidacji pułku często o nich zapominamy. Andrzej RZESKI Droga ppłk. Edwarda Zdzisława Głowackiego do Opola Mój naród zdał egzamin ze swojego istnienia i ma w sobie dużo znamion wielkości. Każdy z nas dokłada się do dobrej czy złej opinii o Polsce. Więc jeśli chcesz ją, zmienić, zacznij od siebie to dewiza życiowa ppłk. Edwarda Głowackiego. Zasady służenia Ojczyźnie wyniósł z domu rodzinnego i szkoły i im był wierny podczas wojny i jest do dziś, mając już 85 lat. Urodził się 12 lipca 1923 r. w Bednarowie, województwo stanisławowskie, gdzie ukończył 3 klasy gimnazjum. Rok 1939 zastaje go w Kałudzu niedaleko Stanisławowa. Jest świadkiem ewakuacji rządu polskiego do Rumunii i wejścia 17 września Armii Czerwonej. Obserwuje rozgrywające się wydarzenia, trudne do zrozumienia przez młodego chłopca. 10 lutego 1940 r. zostaje wywieziony z rodzicami w okolice Archangielska do obozu pracy w Moromnicy. 11

12 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ Po układzie Sikorski-Majski skorzystał z możliwości wstąpienia do Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Mówi: dostałem angielski plecak, płaszcz i mundur, wełnianą koszulę i czapkę. Szkołę podchorążych kończył w Iraku, potem został przydzielony do 4 Pancernego Pułku Skorpion. W kwietniu 1944 r. jednostka była już we Włoszech, a maja pod Monte Cassino. W walkach o wzgórze dowodził plutonem czołgów. Uważa, że pierwsze uderzenie nie powiodło się z powodu braku dokładnego rozpoznania, a zwłaszcza zaminowanego terenu. Jak wspomina dostał rozkaz przetransportowania z bazy w Venatro przez góry 5 zaplombowanych samochodów ciężarowych. Serpentynami, ryzyko, że spadniemy w przepaść. Jeden z kierowców dostaje torsji. Chcą go zastąpić, ale on prosi, by mógł prowadzić dalej...tacy niezwykli byli to żołnierze. Do dziś nie wie, co w tych ciężarówkach przewoził, ale za wykonanie zadanie otrzymał Krzyż Walecznych. Po Monte Cassino brał udział w walkach wzdłuż Adriatyku i o Bolonię. Po wojnie uzupełnił wykształcenie zdając maturę i kontynuując studia ekonomiczne w Rzymie. W 1947 r. ostatnim transportem dociera do Londynu. Dalej studiuje ekonomię, specjalizując się w handlu zagranicznym i stosunkach międzynarodowych. Żołnierze 4 Pancernego Pułku utworzyli Klub Pancerny Skorpionów, który nawiązał kontakt z 5 Brygadą Pancerną 10 Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej w Opolu. Edward Głowacki aktywnie udzielał się w tej współpracy będąc właścicielem firmy. W latach był w Polsce 350 razy. W latach 80. pracował w instytucji, pod auspicjami królowej brytyjskiej, która zrzesza ludzi gotowych pracować w roli doradców w krajach rozwijających się i tzw. postkomunistycznych. Był m.in. w Zakładach Papierniczych w Głuchołazach, wtedy zapada decyzja, by osiąść na Opolszczyźnie. W Prudniku żyją repatrianci z Kałusza, w Opolu spotyka się dzieci swoich gimnazjalnych kolegów. Nawiązał kontakt z 5 Brygadą Pancerną 10 Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej, która przejęła tradycje Skorpionów. Niestety Klub Pancerny w Londynie ma coraz mniej członków. Postanowiono przenieść go do Opola i zasilić członkami pełniącymi służbę w 5 Brygadzie W Toruniu o puchar MON IX Ogólnopolskie Zawody Sportowo-Obronne Federacji Stowarzyszeń 5-8 czerwca 2008 r. została przeprowadzona IX edycja Ogólnopolskich Zawodów Sportowo-Obronnych Żołnierzy Rezerwy Wojska Polskiego o Puchar Ministra Obrony Narodowej. Tradycyjnie, już po raz 4-ty zawody zostały przeprowadzone w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia im. gen. Józefa Bema w Toruniu z udziałem kompanii honorowej oraz orkiestry wojskowej. W zawodach uczestniczyło 13 drużyn, w tym 6 pań, Liga Obrony Kraju, Wielkopolskie Stowarzyszenie Aktywnych Rezerwistów, Pancernej. Brygada sprowadziła prochy ostatniego dowódcy 4 Pancernego Pułku Skorpion płk. Stanisława Glińskiego z Austrii do Opola i z ceremoniałem wojskowym złożyła w alei zasłużonych na cmentarzu komunalnym w Opolu-Półwsi. Po rozwiązaniu brygady jej kadra zostaje w Stowarzyszeniu Pancerny Skorpion. Aktualnie Stowarzyszenie liczy 144 osoby i 36 członków honorowych. Wydaje pismo Pancerny Skorpion. Jego aktywnym członkiem jest ppłk Edward Głowacki, który przekazał wiele eksponatów i pamiątek wojennych do izby pamięci Gimnazjum nr 7 oraz bibliotece uniwersyteckiej w Opolu księgozbiór organizacji Niepodległość i Demokracja utworzonej w Londynie. Sponsoruje nagrody dla polonistów i nauczycieli historii z Gimnazjum im. Władysława Andersa w Opolu. Uczestniczy w licznych spotkaniach z młodzieżą szkolną. Aktywnie pracuje w Kole nr 13 Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych przy opolskim urzędzie wojewódzkim. Jako jedyny z Opolszczyzny uczestniczył w obchodach 60. rocznicy bitwy o Monte Cassino. Odznaczony jest: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Monte Cassino, Złotym Medalem Wojska Polskiego, Medalem z Gwiazdą, Krzyżem Zesłańców Sybiru, odznakami Za Zasługi dla ZKRPiBWP i Za Zasługi dla Województwa Opolskiego oraz medalami i odznaczeniami nadanymi przez władze wojskowe i rządowe Wielkiej Brytanii. Stefan SZelka strzelają związkowcy Polski Klub Kawaleryjski, Związek Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy WP, Akademia Morska w Gdyni, Stowarzyszenie Oficerów Rezerwy 34 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego i Sympatyków Lotnictwa oraz Federacja Stowarzyszeń Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych RP organizator zawodów, która wystawiła 3 drużyny. Mimo upalnego dnia na poligonie sprawnie przebiegały strzelania z kbk AK i PW (drużynowe i indywidualne), a potem drużynowo pływanie w umundurowaniu na dystansie 50 m. W drugim dniu biegano na orientację, (8 300 m) i rzucano granatem ćwiczebnym do celów. Miłą niespodzianką było zwiedzanie toruńskiej starówki. Podczas integracyjnego spotkania, podsumowano wyniki zawodów, wręczono puchary i medale (za pierwsze trzy miejsca) oraz dyplomy (do szóstego miejsca). Wszystkie kobiety startujące w zawodach otrzymały okolicznościowe dyplomy i kwiaty. Każdy z uczestników zawodów otrzymał okolicznościowy medal pamiątkowy. Najwięcej satysfakcji mieli zwycięzcy zawodów. Indywidualnie Kbk AK: 1. Marcin Skowron, 2. Tadeusz Haręźlak, 3. Jerzy Marszałek. Taka sama kolejność była w strzelaniu z PW. Zespołowo Kbk AK 1. Fedaracja II, 2. Federacja I, 3. MKS LOK Rybnik. PW 1. Federacja I, 2. KŻ KOL Lublin, 3. Federacja II. W klasyfikacji generalnej zwyciężył zespół Federacji II. Jerzy JACKIEWICZ Rzecznik prasowy FSRiWSzRP

13 Sierpieñ 2008 W Słupsku VIII edycja zawodów sportowo-obronnych! G³os Weterana i Rezerwisty Zawody przeprowadzono w dniu 4.lipca 2008 r. na strzelnicy CSMW w Ustce. Zawodom towarzyszyła bardzo piękna pogoda oraz wspaniała rodzinna atmosfera, wzięło w nich udział 18 drużyn, które podzielono na trzy grupy: 1. Związki i Stowarzyszenia emerytów i rencistów służb mundurowych; 2. Samorządy i zakłady pracy; 3. Kluby Żołnierzy Rezerwy LOK. Zawody zostały zorganizowane przy ogromnym zaangażowaniu i znaczącej pomocy jednostek wojskowych i instytucji wojskowych na terenie naszego działania: 7 BOW Słupsk; CSMW Ustka; 6 WOG Ustka. Zawody bardzo sprawiedliwie oceniał sędzia główny Jan Kubiak. W zawodach gościnnie i czynnie uczestniczyli zacni goście w osobach: Maciej Kobyliński prezydent Słupska; Sławomir Ziemianowicz starosta Słupski również jako zawodnik; płk Jan Gazarkiewicz wiceprezes Na linii ognia Drużyna z Koła nr 9 ZBŻZiORWP Czarne ZG ZBŻZiORWP; kmdr Zenon Juchniewicz komendant CSMW; kmdr por. Jerzy Reclaw zastępca komendanta CSMW; kmdr por. Józef Konopacki zastępca komendanta 6 WOG; ppłk Maciej Nowiński szef szkolenia 7 BOW; Maciej Bury wicestarosta słupski jako zawodnik również; Krzysztof Wysocki wicewójt gminy Ustka także jako zawodnik. Zarząd Rejonowy jako organizator zapewnił puchary i dyplomy dla drużyn i zawodników, którzy uzyskali najlepsze wyniki, a także smaczną wojskową grochówkę, kiełbasę oraz kaszankę z grilla. Dyplomy i puchary najlepszym wręczali: Maciej Kobyliński, płk w st. spocz. Jan Gazarkiewicz, dyrektor Biura Pomorskiego Zarządu Wojewódzkiego LOK w Gdańsku mjr w rez. Paweł Łuczak oraz prezes ZR ppłk w rez. Romuald Detmer. Najlepsze wyniki uzyskali: drużynowo w grupie pierwszej: I miejsce Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Policyjnych; II miejsce Koło nr 10 Słupsk ZBŻZiOR WP; III miejsce Koło nr 5 Ustka ZBŻZiOR WP; drużynowo w grupie drugiej: I miejsce Urząd Miasta Słupsk; II miejsce Urząd Gminy Ustka; III miejsce Starostwo Powiatowe Słupsk. Drużynowo w grupie trzeciej: I miejsce KŻR LOK Gdynia; II miejsce KŻR LOK Tczew; III miejsce KŻR LOK Słupsk II. Indywidualnie: I miejsce Andrzej Połeć -180 pkt. SEiR Policyjnych; II miejsce Walenty Sidorow -178 pkt. Koło nr 5 Ustka ZBŻZiORWP; III miejsce Zbigniew Olszewski Koło nr 4 Redzikowo ZBŻZiORWP. Odbyło się również posiedzenie Zarządu Rejonowego z udziałem wiceprezesa ZG płk Jana Gazarkiewicza i prezydenta Słupska Macieja Kobylińskiego, posiedzenie prowadził prezes ZR Związku w Słupsku. Serdeczne żołnierskie podziękowania za ogromny wkład pracy w organizację tej wspaniałej imprezy: ppłk. Maciejowi Nowińskimu, kmdr. por. w rez. Andrzejowi Gierszewskiemu 6 WOG. RD W ŁODZI ELIMINACJE zorganizowane przez Zarząd Wojewódzki ZBŻZiORWP były eliminacjami do centralnych zawodów w Wesołej. Dzięki decyzji dowódcy 25 Brygady Kawalerii Powietrznej płk pil. Dariusza Wrońskiego oraz zaangażowaniu dowódcy Dywizjonu Szwoleżerów im. Józefa Piłsudskiego mjr. Dionizego Budziszewskiego nasi zawodnicy stanęli do pojedynku na strzelnicy w Leźnicy Wielkiej. Kierownikiem strzelania był por. Tomasz Pierzak. Dzięki aktywności prezesa Koła nr 16 z Leźnicy Wielkiej Marka Kałuziaka zawodnicy mogli posilić się żołnierską grochówką, skorzystać z gorącej kawy lub napojów chłodzących. Były kłopoty z dowozem zawodników, ale dzięki pomocy zastępcy szefa WSzW w Łodzi płk. Aleksandra Zubalskiego skorzystaliśmy z autobusu. W zawodach wzięło udział 15 zespołów 3-osobowych (12 z kół podległych Zarządowi Wojewódzkiemu i 3 zespoły zaproszonych gości z: Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi, Zarządu Rejonowego ZBŻZiORWP w Piotrkowie Tryb., Koło nr 7 z Bełchatowa). W strzelaniu z pistoletu wojskowego I miejsce i Puchar Prezesa ZW ZBŻZiORWP zdobyło Koło nr 17 (240 pkt.) w składzie: kpt. Szymon Pietrkiewicz, chor. sztab. Jerzy Białecki, st. chor. sztab. Adam Jóźwiak. W klasyfikacji indywidualnej I miejsce zdobył ppłk Marek Adamczewski z Koła nr 2 (88 pkt.). Trzy najlepsze zespoły oraz trzech najlepszych strzelców w klasyfikacji indywidualnej otrzymały dyplomy uznania. Andrzej KUSTRA DLA KOŁA W WAŁCZU PUCHAR STAROSTY POWIATU PILSKIEGO Dbając o kondycję strzelecką żołnierzy rezerwy i w stanie spoczynku Zarząd Rejonowy ZBŻZiORWP w Pile zorganizował w Wałczu 2008 r. zawody sportowoobronne. Jest to jedna z form wypoczynku, które cieszą się dużym zainteresowaniem i uznaniem wśród byłych żołnierzy zawodowych, toteż odbywają się corocznie. Tego roku stanęło w szranki 60 zawodników z 11 drużyn żołnierzy rezerwy oraz 9 drużyn żołnierzy w stanie spoczynku. Uczestnikami zawodów byli również zaproszeni zawodnicy z Ligi Obrony Kraju z Wałczu oraz ze Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP z Piły. Zawody zostały przeprowadzone na strzelnicy garnizonowej w Wałczu. Obsługiwał je i zabezpieczał logistycznie 104 Batalion Zabezpieczenia BWD Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód, którego dowódcą jest płk Marek Czyż. Uczestnicy zawodów byli pełni podziwu dla profesjonalizmu kadry i żołnierzy tego batalionu. 13

14 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ Fundatorem pucharów był starosta powiatu pilskiego Tomasz Bugajski. Najwszechstronniejszą drużyną został zespół LOK Wałcz w składzie: Andrzej Osuch, Andrzej Binder, Stefan Seechaber uzyskując 656 punktów. W trójboju żołnierskim pierwsze miejsce zajęła drużyna Koła nr 8 z Wałcza w składzie: Lech Sznaza, Zbigniew Stusik, Andrzej Nowacki uzyskując 631 punktów. W strzelaniu z PW rezerwistów I miejsce zajął Lech Sznaza z Koła nr 8 z Wałcza uzyskując 93 pkt.; w strzelaniu z kbk AK I miejsce zajął Andrzej Osuch z LOK Wałcz (91 pkt.); w rzucie granatem I miejsce zajął Stefan Seechaber z LOK Wałcz. W grupie żołnierzy kategorii w stanie spoczynku Indywidualnie w strzelaniu z PW I miejsce zajął Waldemar Bracisiewicz z Koła nr 14 z Piły (96 pkt.). W strzelaniu z kbk AK Jerzy Aduckiewicz z Koła nr 8 z Wałcza (88 pkt.). Drużynowo wygrała drużyna z Koła nr 4 z Piły w składzie: Włodzimierz Kurek, Józef Grabowski, Józef Kaniecki (451 pkt.). Przy ognisku wracano wspomnieniami do lat, kiedy to i wzrok był ostrzejszy i ręka pewniejsza, wymieniano poglądy o rzeczywistości, dzielono się doświadczeniami. Na szczególne uznanie zasłużył mjr Kazimierz Bawor z Piły, który ukończył 84 lata i cieszy się dobrym zdrowiem, a i wyniki miał całkiem niezłe. Jan AMBROŻ W KALISZU Z MŁODZIEŻĄ Tradycyjnie, jak co roku w Kaliszu zorganizowano zawody strzeleckie z broni pneumatycznej dla członków Koła oraz rodzin i sympatyków. Uczczono w ten sposób Dzień Matki i Dziecka. Strzelania poprzedził konkurs ze znajomości problematyki ekologicznej. Najlepsze wyniki osiągnęli: płk Ryszard Opaliński 84 pkt., kol. Jerzy Sobczak 83 pkt., chor. Jan Obszyński 83 pkt. Zwycięzcy otrzymali wydawnictwa albumowe. Franciszek KALAFARSKI W MIELCU NA NIEBIE, ZIEMI I WODZIE Po raz piąty odbyły się Ogólnopolskie Spadochronowe Zawody Sportowo-Obronne ZPS, na które zostali zaproszeni także zawodnicy ze Słowacji, ale niestety, nie przyjechali. W zawodach wzięło udział 24 zawodników, którzy rywalizowali w dwóch grupach; spadochronowej i ogólnoobronnej. Druga grupa licząca 12 osób składała się z mieleckiej młodzieży z Zespołu Szkół Technicznych, Ośrodka Szkolno-Wychowawczego i TG Sokół, a wśród nich znalazło się 5 zawodniczek. Najlepszymi okazali się: w skokach spadochronowych Kamil Wójciak z 6 Brygady Desantowo-Szturmowej z Krakowa, Marcin Hyjek z ZPS Mielec i Bartosz Gracz z ZPS Mielec. W strzelaniu Patryk Łuszczki z ZPS Kraków, Bartosz Gracz, Tomasz Podstawka z 6 BDSz. W rzucie granatem Krzysztof Kasprzak z ZPS Kraków, Tomasz Podstawka, Jacek Danielewicz z ZSP Kraków. W marszobiegu terenowym Kamil Wójciak, Patryk Łuszczki, Tomasz Podstawka. W przeprawie wodnej Tomasz Podstawka, Marcin Hyjek, Patryk Łuszczki. W klasyfikacji generalnej 3 pierwsze miejsca zajęli: Tomasz Podstawka, Patryk Łuszczki i Kamil Wójciak. W klasyfikacji generalnej zespołowej najlepszymi okazali się: 6 DBSz/WKS Wawel, ZPS Mielec, ZPS Kraków. W grupie młodzieżowej ogólnoobronnej zdecydowanie wygrywały dziewczęta. W strzelaniu trzy pierwsze miejsca zajęły: Monika Kapuścińska, Karolina Koźbiel, Sylwia Białek z Guarana ZST. W rzucie granatem: Monika Kapuścińska, Krzysztof Dereń i Łukasz Szynal. W marszobiegu terenowym: Damian Sambor, Łukasz Szynal i Kamil Starzec. W przeprawie wodnej: Grażyna Antoń, Anna Łokieńczuk, Monika Kapuścińska. W klasyfikacji generalnej trzy pierwsze miejsca zajęli: Monika Kapuścińska, Sylwia Białek i Łukasz Szynal. W klasyfikacji zespołowej najlepszymi okazały się drużyny Guarana ZST, TH Sokół, Stokrotki. Zwycięzcy w poszczególnych grupach i konkurencjach otrzymali piękne puchary, medale, dyplomy i cenne nagrody rzeczowe. Bronisław KOWALCZUK W ELBLĄGU O PUCHAR P R Z E W O D N I C Z Ą C E G O RADY MIASTA MARSZAŁKA I PREZYDENTA Zarząd Rejonowy ZBŻZiORWP w Elblągu wzorem lat ubiegłych zorganizował i przeprowadził popularne majowe zawody strzeleckie z pistoletu wojskowego P-83 O Puchar Przewodniczącego Rady Miasta Janusza Nowaka. Miejscem zawodów była strzelnica 9 Brygady Kawalerii Pancernej im. Króla Stefana Batorego w Braniewie. Sędzią głównym zawodów był ppłk Władysław Wierzbicki, natomiast wykonawcą organizacyjnym z ramienia 9 Brygady Kawalerii Pancernej kpt. Mieczysław Łyczakowski. Najlepszy wynik 277 pkt. oraz Puchar zdobył Zespół Koła nr 10 w składzie: st. chor. rez. Zdzisław Klok 95 pkt., st. chor. sztab. rez. Alfred Głuszek 93 pkt., st. chor. sztab. rez. Tadeusz Śniadach 89 pkt. Wszyscy są absolwentami byłej Podoficerskiej Szkoły Zawodowej im. Rodziny Nalazków, (jej absolwenci sierpnia br. spotkają się w Elblągu na swoim pierwszym Zjeździe). Gratulacje oraz puchary wręczył przewodniczący Rady Miasta Elbląg Janusz Nowak w obecności prezesa Zarządu Rejonowego ZBŻZiORWP w Elblągu kpt. mgr. Czesława Paliwody. *** W innych zawodach do rywalizacji o puchary: Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego Jacka Protasa oraz prezydenta Elbląga Henryka Słoniny przystąpiło 10 trzyosobowych zespołów reprezentujących m.in.: Urząd Miasta Elbląg, Sztab 16 PDZ, 16 Batalionu Dowodzenia, Straż Graniczną, Kombatantów, LOK z Elbląga i Braniewa, Zarząd Rejonowy ZBŻZiORWP, rezerwę OSWL im. Rodziny Nalazków, media. Zespołowo najlepszy wynik 277 pkt. uzyskali reprezentanci Zarządu Rejonowego ZBŻZiORWP w Elblągu, w składzie: Maciej Leśniewski, Zdzisław Klok, Leszek Głowacki. Indywidualnie: I miejsce zajął st. chor. szt. rez. Mirosław Napiórkowski (95 pkt.). Najlepszym zespołom i strzelcom wręczono puchary oraz pamiątkowe dyplomy ufundowane przez Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego i Prezydenta Elbląga. Godnie na miarę swoich możliwości i wieku zaprezentował się

15 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty zespół Kombatantów II wojny światowej w składzie: Jan Koźbiał, Stefan Wiśniewski i Konstanty Kierul. Jerzy Bławat W LUBLINIE ZAWODY STRZELECKIE WETERANÓW Organizatorem i kierownikiem zawodów był wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego i jednocześnie prezes Koła nr 3 ZBŻZiORWP, działającego przy Sztabie 3 Brygady Zmechanizowanej Legionów im. Romualda Tragutta, oraz prezes Zarządu Rejonowego LOK w Lublinie ppłk rez. mgr Tadeusz Hawrylinka. Sędzią głównym był sędzia klasy państwowej strzelectwa sportowego kol. Zbigniew Szyszkowski. Strzelano z karabinka oraz pistoletu pneumatycznego na krytej strzelnicy ZW LOK. W zawodach wzięło udział osiem zespołów czteroosobowych z klubów żołnierzy rezerwy LOK oraz siedem z kół ZBŻZiORWP z Lublina. Oto wyniki: I miejsce (328 pkt. na 400) zajęli zawodnicy KŻR z 7 Pułku Ułanów Lubelskich: Mariusz Dudzisz (82 pkt.) i Tadeusz Gałecki (83 pkt.) także indywidualnie w strzelaniu z ppn (84 pkt.) oraz Zbigniew Misiarz (84 pkt.) i Marek Peciak (79 pkt.). II miejsce zajął Mieczysław Szpringiel indywidualnie zdobył I miejsce w strzelaniu z kpn, uzyskując 42 kpt. na 50 możliwych. III miejsce przypadło zespołowi KŻR w Bełżyc (299 pkt.). W klasyfikacji zespołowej kół ZBŻZiORWP I miejsce zdobył zespół z Koła nr 3 działającego przy sztabie 3 BZL, uzyskując 284 pkt. w składzie: Zbigniew Chmielowiec (64 pkt.) także I miejsce indywidualnie w strzelaniu z ppn (50 na 50 pkt.), T. Hawrylinka (89 pkt.), (obaj II miejsce indywidualnie w strzelaniu z kpn 42 pkt. i w strzelaniu ppn 47 pkt. oraz I miejsce w dwuboju), Zbigniew Mańka (51 pkt.) i Marian Skorek (80 pkt.). Hubert KĘPSKI Pod patronatem wojewody mazowieckiego To już kolejny raz ZWM ZBŻZiORWP zorganizował na poligonie 1 WBPanc. i przeprowadził VIII Zawody Sportowo- Obronne pod patronatem Wojewody Mazowieckiego. Zespoły startowały w trójboju oficerskim: strzelanie z P-83 i kbkak oraz rzut granatem F-1 na odległość, zaś na zwycięzców czekały piękne puchary: wojewody Mazowieckiego, Marszałka Województwa mazowieckiego. dowódcy Garnizonu Warszawa, prezesa ZWM ZBŻZiORWP, szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego i przewodniczącego ZG NSZZ Pracowników Wojska. W imprezie uczestniczyli: Zbigniew Czaplicki pełnomocnik wojewody ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Witold Prandota zastępca dyrektora Kancelarii Marszałka, ppłk Wojciech Danikowski przedstawiciel dowódcy Garnizonu, ppłk Jarosław Cyckowski przedstawiciel szefa WSzW, ppłk Stanisław Kordowski dyrektor Biura ZG i płk mgr inż. Bogdan Milller prezes ZWM ZBŻZiORWP. Organizator zawodów płk inż. Jerzy Amerski wiceprezes ZWM ds. obronności. Zabezpieczenie logistyczne, wraz z żoną Krystyną, przygotował płk Leszek Skórkiewicz wiceprezes ZWM ds. socjalno-zdrowotnych. Trzeba przyznać, że doroczne zawody, to prawdziwe święto miłośników strzelań z broni palnej. Nadzór nad przebiegiem zawodów sprawował sędzia główny mjr Piotr Szymański zaś kierownictwo nad konkurencjami sprawowali: por. Łukasz Grymuza strzelanie z P-93, por. Daniel Drogomirski strzelanie z kbkak i mjr Daniel Kozłowski rzut granatem F-1. Akces zgłosiły osiemdziesiąt cztery osoby zaś w zawodach startowało pięćdziesięciu ośmiu, w tym osiem zespołów trzyosobowych (dwóch oficerów rezerwy i oficer), pozostali ubiegali się o nagrody indywidualne. Najstarszy płk Wacław Chwała 87 lat z Koła nr 23. Mistrzowie celnego ognia W strzelaniu z P-83 Witold Kwiatkowski z Koło nr pkt., strzelanie z kbkak Andrzej Radziejewski z Koła nr pkt., rzut granatem F-1 Robert Włodarczyk z Koła nr pkt. Puchary Wojewody Mazowieckiego. Zespołowo: w strzelaniu z P-83 z Koła pkt. Franciszek Szalewski, Romuald Kaźmierowicz i Stanisław Gładysz. W strzelaniu z kbkak z Koła nr pkt. Zbigniew Piątek, Marek Fronczak i Andrzej Radziejewski. W rzucie granatem F-1 z Koła nr pkt. Franciszek Szalewski, Romuald Kaźmierowicz i Stanisław Gładysz Puchary Marszałka Województwa Mazowieckiego. W trójboju indywidualnym: 1. Witold Kwiatkowski z Koła nr pkt., 2. Marek Fronczak z Koła nr pkt., 3. Piotr Litwin z Koła nr pkt. Puchary Dowódcy Garnizonu Warszawa. W trójboju zespołowo: 1. Z Koła nr pkt. Witold Kwiatkowski, Andrzej Małecki i Wiesław Zagórski Puchar Przechodni Prezesa ZWM. 2. Z Koła nr pkt. Andrzej Bobkowski, Mirosław Górczyński i Waldemar Górecki Puchary Szefa WSzW. 3. Z Koła nr pkt. Zbigniew Piątek, Marek Fronczak i Andrzej Radziejewski Puchary Przewodniczącego ZG NSZZ Pracowników Wojska. Zdobywcy pierwszego miejsca zespołowo i indywidualnie otrzymali dyplomy, a za drugie i trzecie miejsce nagrody książkowe. Uczestnicy zwiedzili Salę Tradycji 1 WBPanc., poznali jej historię. Była, a jakże pyszna, żołnierska grochówka. Stefan Antoni JAKUBOWSKI 15

16 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ Jubileusz w Berlinie rocznice Zgodnie z wojskową tradycją 8 maja 2008 r. w 63. rocznicę zwycięstwa aliantów nad faszyzmem na zaproszenie ambasadora RP w Niemczech dr. Marka Prawdy delegacja Związku Oficerów Rezerwy RP im. Marszałka Józefa Piłsudskiego z Poznania brała udział w rocznicowych uroczystościach. Delegacji przewodniczył prezes Zarządu Głównego Związku ppłk mgr Stanisław Tomaszkiewicz oraz wiceprezes por. dr Józef Ladrowski. Już od 35 lat uczestniczymy w tych uroczystościach, tzn. od czasu odsłonięcia pomnika Żołnierza Polskiego II wojny światowej 14 maja 1972 r. Delegacja została powitana przez zastępcę ambasadora RP w Berlinie oraz przedstawiciela attache wojskowego płk. mgr. inż. Andrzeja Sobczyńskiego. Przy dźwiękach werbli, wraz z około 50 delegacjami wojskowymi i kombatanckimi, PŁOCK. Komendant WKU ppłk mgr Andrzej Wyrobek wręczył akt mianowania na stopień pułkownika Marianowi Konopińskiemu. Pan Marian na to wielkie wyróżnienie czekał ponad 20 lat. Serdeczne gratulacje od ZBŻZiORWP. **** W siedzibie Zarządu Rejonowego Związku w Płocku zorganizowano spotkanie z Jubilatami, którzy w roku 2008 ukończyli lub kończą okrągłą rocznicę swoich urodzin. Listami gratulacyjnymi wyróżniono 75-latków: Stanisława Dąbrowskiego, Stanisława Kwiatkowskiego, Stanisława Pęcherzewskiego, Aleksandra Ruszala, Karola Wypycha, Izydora Rzetelskiego i Henryka Lubuskiego Pułku Artylerii płk dypl. Sławomir Owczarek, jego zastępca ppłk dypl. Leszek Nachrowski, prezes Zarządu Wojewódzkiego ZBŻZiORWP płk mgr Michał Kupiec, jubilaci oraz członkowie Koła. Jubileusz obchodzili: 80 lat: Florian Sawicki, 75 lat Marian Nowak, Edward Bamber, 65 WARSZAWA. Z członkami Koła nr 43 ZBŻZiORWP przy COP Sił Powietrznych spotkał się dr Andrzej Kidawa były, wieloletni ordynator Oddziału Urologicznego Szpitala Praskiego. Doktor swój ciekawy i interesujący wykład ilustrował filmem obrazującym przerost gruczołu krokowego, przyczyny i objawy tej choroby oraz sposoby leczenia farmakologicznego i zabiegowo-operacyjnego. Zdaniem lekarzy, każdy mężczyzna, po 50-tce, w trosce o własne zdrowie, powinien odwiedzać urologa co najmniej raz w roku! *** Na posiedzeniu ZWM z udziałem prezesów kół ZBŻZiORWP, płk Leszek Skórkiewicz wiceprezes, poinformował zebranych o działalności socjalno-zdrowotnej w pierwszym półroczu oraz o zadaniach na drugą połowę roku Płk Bogdan Miller prezes, zapoznał z wytycznymi 16 Żabińskiego. 80-latkowe to: Stefan Gawroński, Zygmunt Iwański, Jerzy Janiszewski, Seweryn Kosiński, Antoni Pluciński.. Ryszard KOWALSKI RZESZÓW. W Zarządzie Wojewódzkim PSL odbyła się skromna, choć niezwykle miła uroczystość. Delegacja bieszczadzkiego Koła nr 6 w Ustrzykach Dolnych z sekretarzem Koła chor. Alfredem Momotem na czele spotkała się z sekretarzem stanu Ministerstwa Skarbu Państwa panem posłem Janem Bury. W spotkaniu uczestniczyli: radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego pan Lucjan Kuźniar i dyrektor WBE w Rzeszowie ppłk rez. Jan Motyka. W podziękowaniu za długoletnią pomoc dla Koła i wspieranie jego statutowej działalności został wręczony panu Janowi Buremu medal pamiątkowy ZBŻZiORWP, a panowie Jan Motyka i Lucjan Kuźniar otrzymali okolicznościowe medale 10-lecia Koła wraz z dyplomami. Zbigniew CZERNICKI SULECHÓW. W Kole Związku Byłych Żołnierzy Zawodowych i Oficerów Rezerwy WP odbyło się uroczyste zebranie poświęcone dostojnym jubilatom. Na uroczystość przybyli dowódca 5 lat Jan Gwóźdź, Franciszek Żagoń, Leszek Szczygieł, 60 lat Wiesław Pawłowicz, Zbigniew Sułkowski, Stanisław Rzewuski, Julian Andrzejewski. Zenon Brembor UNIEJOWICE. Już po raz dwunasty Dzień Zwycięstwa świętowali dolnośląscy członkowie Związku Żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego na terenie Muzeum LWP i Pamiątek po Armii Radzieckiej im. płk. Ludwika Polańskiego w Uniejowicach koło Złotoryi. Wśród zaproszonych gości był prezes Zarządu Wojewódzkiego ZBŻZiORWP we Wrocławiu gen. bryg. Zdzisław Barszczewski. Krzysztof MAJER odnośnie akcji sprawozdawczo-wyborczej w Związku. W kołach akcję tę należy przeprowadzić w okresie wrzesień 2008 luty 2009 r. Wytyczne szczegółowo określają zamierzenia mające na celu merytoryczne i techniczne przygotowanie do sprawnego przebiegu zebrań, zwłaszcza wybory nowych władz i delegatów na VII Zjazd Wojewódzki. *** Na roboczym posiedzeniu z udziałem redaktora naczelnego GWiR i wiceprezesa Zarządu Głównego ZBŻZiORWP płk. dr. Kazimierza Kolasy, obradował warszawki zespół Rady Redakcyjnej. Zebrani wysoko ocenili Jubileuszowy X Sejmik Korespondentów GWiR. ZASTĘPCA PRZEWODNICZĄCEGO SEKRETARZ RADY REDAKCYJNEJ Stefan Antoni JAKUBOWSKI ZAMOŚĆ. Z okazji 63. rocznicy zwycięstwa i zakończenia II wojny światowej referat okolicznościowy wygłosił kpt. mgr Janusz Domański. Swoimi wspomnieniami podzielili się: płk Czesław Pakulniewicz, ppłk inż. Henryk Flak, kpt. Mieczysław Kostrubiec i inni. Czesław PAKULNIEWICZ

17 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty w tym alianckimi, w asyście honorowego pocztu sztandarowego ZOR, złożyliśmy wieńce, także w imieniu Ministerstwa Obrony Narodowej. Ubrani w piękne galowe polskie mundury, w powadze i z godnością oddaliśmy cześć i należne honory żołnierzom bohaterom II wojny światowej poległym na wszystkich frontach wojennych. Po uroczystościach wspólnie z attache płk. mgr. Bohdanem Grenichem, zwiedziliśmy wiele miejsc pamięci i męczeństwa, lecz również chwały polskiego oręża w Berlinie. Byliśmy przy Bramie Brandenburskiej i Kolumnie Zwycięstwa Siegesseule, gdzie w maju 1945 r. kpr. Janicki umieścił polską biało-czerwoną flagę ze słowami: Tu zwycięzcy żołnierze walczyli o swą Ojczyznę. W godzinach popołudniowych podczas posiłku w Ambasadzie RP omówiliśmy interesujące nas zagadnienia. Wspominaliśmy także weteranów z czasu walk o Berlin w maju 1945 r. W godzinach wieczornych, zadowoleni z wypełnionego żołnierskiego obowiązku wobec ojczyzny i tych, którzy polegli, udaliśmy się w powrotną drogę do Poznania. W skład delegacji uczestniczącej w uroczystościach wchodzili: prezes ZG ZOR ppłk mgr Stanisław Tomaszkiewicz, wiceprezes por. dr Józef Ladrowski, sekretarz kpt. mgr Marian Osada, mjr dr Antoni Wójcicki, ppłk mgr Eugeniusz Andrzejewski, ppłk mgr Henryk Nazarkiewicz, ppłk mgr Czesław Magdziak. Józef LADROWSKI W Zgorzelcu odbyły się uroczystości z okazji 63. rocznicy forsowania Nysy Łużyckiej oraz powrotu Ziem Zachodnich do Macierzy. W imieniu ministra obrony narodowej patronat honorowy nad uroczystościami objął dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego, którego reprezentował szef sztabu zastępca płk dypl. Jan Pawlik. Na cmentarz żołnierzy 2 Armii Wojska Polskiego przybyli m.in. wicemarszałek Sejmu RP Jerzy Szmajdziński, przedstawiciele związków i organizacji kombatanckich, a wśród nich kpt. dr Jan Żuławiński członek Prezydium Zarządu Głównego Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, płk Edward Jakubowski prezes Zarządu Okręgowego w Jeleniej Górze oraz pułkownicy w stanie spoczynku: Bronisław Jakimowicz, Józef Borowiec i Bronisław Kurlej żołnierze frontowi 2 Armii Wojska Polskiego; wiceprezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy LWP. Na uroczystość licznie przybyli wójtowie i burmistrzowie miast i gmin powiatu zgorzeleckiego oraz starosta i wicestarosta. Miłą niespodzianką była obecność ks. prałata mjr Jana Mycka oraz duchowieństwa katolickiego i prawosławnego. Nie zabrakło też delegacji: 23 Śląskiej Brygady Artylerii, Straży Granicznej, Policji, zakładów pracy, szkół, Cechu Rzemiosł Różnych i Drobnej Przedsiębiorczości oraz Urzędu Celnego w Legnicy. Uroczystość była okazją do wręczenia wyróżnień, tym osobom i instytucjom, które wniosły znaczący wkład w zachowanie w pamięci potomnych zbrojnego wysiłku polskich żołnierzy oraz renowacji żołnierskiej nekropolii w Zgorzelcu. Zarząd Główny ZKRPiBWP w Warszawie odznaczył: Zespół Szkół Zawodowych im. Bohaterów 2 Armii WP w Zgorzelcu odznaką Za Zasługi dla ZKRPiBWP. Dekoracji sztandaru dokonał członek Prezydium ZG kpt. dr Jan Żuławiński w asyście prezesa ZO płk Edwarda Jakubowskiego. Ten sam sztandar został odznaczony Krzyżem Ludowego Wojska Polskiego. Aktu dekoracji dokonał wiceprezes ZG ZŻLWP ppłk Krzysztof Majer w asyście wiceprezesa zarządu Dolnośląskiego ZŻLWP, prezesa Stowarzyszenia Społeczny Komitet Ochrony Miejsc Pamięci Narodowej por. Ryszarda Leparowskiego. Zarząd Główny ZŻLWP w Warszawie wyróżnił ponadto Krzyżem Ludowego Wojska Polskiego: ppor. Andrzeja Kozaka i sierż. sztab. Henryka Kotynię. Medalami pamiątkowymi 60. rocznica Forsowania Nysy Łużyckiej zostali odznaczeni państwo: Irena Pomykała, Stanisław Wolanin, Jan Sokołowski oraz Wilhelm Kasperski. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Warszawie odznaczyła srebrnym medalem Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej Wojciecha Misia. Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński spotkał się z aktywem organizacji kombatanckich i żołnierskich. Rozmawiano m.in. o postępie renowacji korony cmentarza wojennego w Zgorzelcu (wszystkie kwatery żołnierskie już wyremontowano) oraz o problemach socjalnych i zdrowotnych środowiska, a zwłaszcza o waloryzacji rent i emerytur mundurowych. Marszałek obiecał interwencję w sprawie dofinansowania remontu cmentarza w Radzie Ochrony Pomników Walk i Męczeństwa oraz większe zainteresowanie postępem prac parlamentarnych komisji obrony narodowej. Krzysztof MAJER Misje pokojowe SZCZEGÓLNIE UROCZYŚCIE obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Uczestników Misji Pokojowych ONZ. Główna uroczystość rozpoczęła się przed budynkiem Sztabu 6 BDSz, gdzie w panteonie sławy przy tablicy upamiętniającej 35-lecie wyjazdu PWJS do Egiptu zostały złożone wieńce i wiązanki kwiatów. Uroczystość, zgodnie z ceremoniałem wojskowym, rozpoczęła się od złożenia meldunku i powitania dowódcy 6 BDSz gen. bryg. Andrzeja Knapa. Po odegraniu hymnu i wciągnięciu flagi na maszt wszystkich zebranych serdecznie powitał dowódca brygady. Wśród zaproszonych i przybyłych gości znaleźli się; zastępca prezydenta miasta Krakowa Elżbieta Lęcznarowicz, przedstawiciel prezydenta miasta Krakowa Jerzy Mądrzyk, prezes Związku Polskich Spadochroniarzy Oddział Kraków Stanisław Balawender, delegacja powiatu olkuskiego z Leszkiem Konarskim starostą powiatu na czele, prezes wojewódzkiego ZBŻZiORWP w Krakowie Zdzisław Zwierzyna, prezes Porozumienia Związków i Służb Mundurowych woj. małopolskiego Czesław Kurczyna, prezesi i przedstawiciele 17

18 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ zaprzyjaźnionych szkół, związków, stowarzyszeń oraz młodzież krakowskich szkół. Dowódca brygady w swoim wystąpieniu przedstawił rys historyczny udziału żołnierzy 6 DBSz w misjach pokojowych oraz wywołał do apelu tych, którzy z nich nie powrócili. Oddano Im cześć. Prezes Koła nr 33 SKMP ONZ w Krakowie omówił wszystkie przypadające w tym roku rocznice związane z działalnością misji ONZ i udziałem w tych misjach żołnierzy WP oraz serdecznie powitał przybyłych na uroczystość uczestników pierwszego kontyngentu w ramach PEJS do Egiptu. Prezydent miasta Krakowa prof. Jacek Majchrowski za zaangażowanie w popularyzacji Krakowa, również na forum międzynarodowym, wyróżnił pięciu członków stowarzyszenia odznaką Honoris Gratia. Wyróżnionym kol. kol. Stanisławowi Wodniakowi, Krystynie Barsznicy, Stefanowi Łuckiemu, Stefanowi Bojanowiczowi i Zenonowi Jerzakowskiemu odznaki wręczyła pani Elżbieta Lęcznarowicz. Przedstawiciel Zarządu Głównego SKMP ONZ gen. dyw. Bogusław Izydorczyk podziękował pani prezydent za wysoką ocenę działalności krakowskiego Koła SKMP ONZ i w imieniu prezesa Zarządu Głównego wręczył jej przyznany przez Zarząd tytuł Honorowego Członka Stowarzyszenia. Tytuł Wspierającego Członka Stowarzyszenia otrzymał pan Józef Godawski, prezes Koła nr 13 ZBŻZiORWP w Krakowie. Po tych wystąpieniach przy tablicy pamiątkowej złożone zostały wieńce i wiązanki kwiatów m.in. przez młodzież i dzieci z krakowskich szkół. Piknik odbył się na poligonie Pasternik. Przed konkurami recytatorskimi i piosenkarskimi, w którym młodzież prezentowała wyłącznie utwory wykonane podczas misji pokojowych, ogłoszone zostały wyniki konkursu plastycznego pt. Udział żołnierzy WP w misjach pokojowych w oczach dzieci. Na konkurs wpłynęło ogółem 98 prac z szesnastu szkół (w tym m.in. z Białej Podlaskiej i Nowego Sącza), a nagrody i wyróżnienia jury przyznało w dziewięciu kategoriach wiekowych. Wyróżnione prace prezentowane były na strzelnicy podczas trwania pikniku. W konkursie strzeleckim tytułu mistrzyni sprzed dwóch lat nie obroniła pani Grażyna Leja pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki. Wygrała Aleksandra Godawska, a wśród mężczyzn bezkonkurencyjnym okazał się Zenon Jerzakowski. Początkujące umiejętności strzeleckie sprawdzały też dzieci z zespołu Płomyki z Krakowa i młodzież szkolna. Dla wszystkich było to niezapomniane przeżycie. W konkurencji drużynowej w strzelaniu z kbks pierwsze miejsce zajęła ekipa Michalickiego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych z Miejsca Piastowego koło Przemyśla. W konkursie recytatorskim bezkonkurencyjna okazała się Kasia Senderska (17 lat) z XXVII LO w Krakowie przy ul. Krowoderskiej 17 za deklamację wiersza pt. Błękitna i biało-czerwona, autorstwa st. sierż. sztab. Jacka Pawłowskiego (z 1974 r.), a w kategorii młodszej Miłosz Konarski (14 lat) z Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych im. Mieczysława Karłowicza z Krakowa za wiersz pt. Kawałek słońca oraz Błękitna i biało-czerwona. Kasia Senderska otrzymała nagrodę ufundowaną przez posła na Sejm RP prof. Jana Widackiego, a nagrodę wręczył członek ZG SKMP ONZ gen. dyw. Bogusław Izydorczyk. W konkursie piosenkarskim najlepiej zaprezentował się zespół Promyki Krakowa z wykonaniem piosenki pt. Przywiozę ci błękitny hełm do słów W.W. Wionczek i muzyki J. Marta oraz trio Bojanowiczów z wiązanką piosenek misyjnych. Zespół muzyczna Czasza z 6 DBSz zaprezentował swoje najnowsze utwory. Edward POTOCKI O co walczą opcje polityczne w Polsce? W 1981 r. Polska odzyskała pełną suwerenność. Rozpoczęliśmy transformację ustrojową we wszystkich dziedzinach życia społeczno-politycznego i gospodarczego, dążąc do demokracji bez przymiotników, metodą ewolucyjną, co pozwoliło na pokojowe przejście Polski od systemu realnego socjalizmu do demokracji. Polskie przemiany ustrojowe zapoczątkowały rozpad systemu państw realnego socjalizmu oraz likwidację militarnego sojuszu Układu Warszawskiego. Przestała istnieć groźba militarnej konfrontacji z użyciem broni jądrowej dwóch systemów, które mogły zagrozić światowemu pokojowi. Było to zwycięstwo rozumu narodów, które w tych wielkich przemianach uczestniczyły, dążąc do likwidacji systemów totalitarnych. Powstały warunki do utworzenia światowego systemu państw demokratycznych, które bez konfliktów zbrojnych będą budować względny dobrobyt społeczeństw oraz wspólnotę państw na miarę możliwości i potrzeb. Piękna idea, ale trudna do realizacji ze względu na różne poziomy cywilizacyjnego rozwoju narodów, dla których dość często demokracja kończy się tam, gdzie trzeba zrezygnować z cząstki własnego interesu na rzecz wspólnoty. Uwidoczniło 18 się to na naszym polskim gruncie. Kilka mniej lub bardziej licznych partii przez 17 lat toczy walkę nie o interes narodu i kraju, ale o to, któremu ugrupowaniu politycznemu należą się większe profity za zapoczątkowanie rozpadu totalitarnego systemu politycznego, który umacniał ZSRR i jego dążenie do panowania nad światem. Prawda jest taka, że profity z odniesionego zwycięstwa należą się społeczeństwom tych państw, które różnymi metodami dążyły do zmiany sowieckiej dominacji. Inspiracją dla ruchów zmierzających do uwolnienia narodów Środkowej Europy spod dominacji sowieckiej była nauka papieża Polaka Jana Pawła II oraz polityczne poparcie rządu Wielkiej Brytanii pod kierownictwem pani Thatcher, która nienawidziła teorii i praktyki komunizmu. Udzielała wsparcia wszystkim ruchom zmierzającym do ograniczenia ekspansji komunizmu i przekonywała prezydenta USA do wspierania tych ruchów, które służyły wyzwoleniu narodów spod sowieckiej dominacji. Znalazły się w niej na skutek uchwał wielkich mocarstw podjętych na spotkaniu w Jałcie i konferencji pokojowej w Poczdamie. Narody o ograniczonej suwerenności, zagrożone ideologią komunizmu metodami ewolucyjnymi doprowadziły do jej upadku, wspierane twórczą myślą i pomocą ekonomiczną. To zwycięstwo trzeba umacniać jednością narodową i międzynarodową solidarnością. Podział na mniej lub bardziej zasłużonych dla tego zwycięstwa w skali narodowej i międzynarodowej nie służy niczemu dobremu. Dlatego większość kombatantów i weteranów służby wojskowej pozytywnie ocenia wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce i uważa, że naród polski zdecydowanie wypowiedział się za budową jedności narodowej i solidarności międzynarodowej. Niepokoi jedynie, że rządzące do wyborów ugrupowanie polityczne nie zrozumiało dlaczego je przegrało. Podpowiadamy im, że naród polski nie życzy sobie takich form sprawowania władzy, jakie stosowano przez dwa lata. Uchwalane w pośpiechu populistyczne ustawy nie pomogły w odniesieniu zwycięstwa wyborczego. Podsłuchy, wykorzystywanie służb specjalnych do celów politycznych, fałszywe oskarżenie bohaterów i wynoszenia na piedestał chwały przestępców to metody skazane na niepowodzenie. Andrzej MAGRYŚ

19 Sierpieñ 2008 G³os Weterana i Rezerwisty weterani a świat Choć ambasador Francji, J.E. pan François Barry Delongchamps, działa w Polsce już od pewnego czasu, przyjęcie z okazji Święta Narodowego Francji 14 Lipca wydawał w tym roku po raz pierwszy, przyjechał bowiem do Polski i złożył listy uwierzytelniające już po ubiegłorocznym święcie. Od tych też słów rozpoczął swoje okolicznościowe przemówienie wygłoszone po polsku i po francusku, mówiąc: Jestem bardzo szczęśliwy, że po raz pierwszy mogę powitać Szanownych Państwa jako gości na przyjęciu z okazji naszego Święta Narodowego. W rzeczywistości jednak nie było to zwykłe przemówienie okolicznościowe, a to z trzech przyczyn. Pierwsza była smutna tragiczna śmierć profesora Bronisława Geremka, tak ściśle z Francją związanego. Ambasador określił Go jako Wielkiego Polaka, Wielkiego Europejczyka i Wielkiego Przyjaciela Francji i poprosił obecnych o uczczenie Jego pamięci minutą milczenia. Druga przyczyna miała zupełnie inny charakter. Przyjęcie odbywało się na tle uroczystości paryskiej, o której unikalności wiele mówiło się na przyjęciu. Przecież żadnemu poprzednikowi Nicolasa Sarkozy nie udało się to, co udało się jemu: zgromadził w Paryżu 43 przywódców państw europejskich i praca i zajęcie Redakcja otrzymała ciekawy list. Pan płk. Edward Bobiński ze Słupska, pisze w nim, że z zainteresowaniem przeczytał mój felieton w kwietniowym numerze Głosu.... O liście jeszcze za chwilę. Bowiem to, co w tej chwili obserwuję, jest także dla nas, starszych emerytów, niezwykle ciekawe i akurat wiąże się z uwagami naszego korespondenta płk. Bobińskiego. Siedzę z moim młodszym kuzynem nad jednym z uroczych jezior Ziemi Dobrzyńskiej, niedaleko naszego domu rodzinnego. Pogoda piękna. On pracuje, ja odpoczywam, a właściwie też pracuję, bo piszę ten felieton. Kuzyn mieszka za granicą, ale do stron ojczystych przyjeżdża często, szczególnie latem. Gdy spotyka znajomych, pytają, gdzie pracuje. Odpowiada, że ma własną firmę. Wtedy pada następne pytanie: ilu zatrudnia ludzi? Bo jeszcze do niedawna świadczyło to zawsze o prestiżu firmy. I gdy słyszą, że nikogo, bo cała firma to on jeden, patrzą podejrzliwie i myślą, że pewnie mu się nie Przyjęcie francuskie oraz inna tematyka afrykańskich i to jeszcze w dniu święta narodowego Francji, zaledwie w dwa tygodnie po objęciu prezydencji (przewodnictwa) Unii Europejskiej przez francję i przy możliwości pokazania im także siły militarnej francji poprzez defiladę wojskową na Polach elizejskich. I wreszcie trzecia specyfika przyjęcia francuskiego, już czysto polska, polegała na tym, że na uroczystościach paryskich obecny był prezydent Lech Kaczyński, którego Sarkozy skrytykował wcześniej publicznie przed całą Europą, i to ze swoją zwykłą pasją, za to, że nie podpisał jeszcze dokumentu, kończącego proces ratyfikacji traktatu lizbońskiego przez Polskę. Wyglądało na to, że teraz panowie się pogodzili. Działo się to 14 lipca. W cztery dni później, tj. 18 lipca, Dziennik ogłosił tekst supertajnej rozmowy prezydenta Kaczyńskiego z ministrem Radosławem Sikorskim w sprawie tarczy anty-rakietowej w klatce anty-podsłuchowej Biura Bezpieczeństwa Narodowego. To przesłuchanie, bo tak nazwał wicemarszałek Sejmu, Stefan Niesiołowski, odbyło się akurat w Święto Narodowe USA, czyli 4 Lipca. Rzecz znamienna. W rozmowy o tarczy w Warszawie zaangażował się w owym czasie ambasador USA, Victor Ashe (czytaj esz ), który jest ambasadorem o szczególnym choć powiodło. A kuzyn skończył studia ekonomiczne i światowy rynek owoców, warzyw, płodów rolnych zna bardzo dobrze. Jego praca polega na kojarzeniu zagranicznych eksporterów wymienionych płodów z polskimi importerami. Obydwaj siedzimy nad laptopami (z Internetem) na tarasie letniego domku znajomej, która o tej porze dnia pracuje jeszcze w biurze. Ja obserwuję łabędzie na wodzie, piszę, a on łączy się z różnymi producentami i eksporterami na świecie i zleca im wysyłkę potrzebnego towaru do Polski. Co i raz słyszę: -Szanghaj! Szanghajj! Wyślijcie trzy kontenery czosnku do Hamburga. Stamtąd odbierze je przewoźnik dla klienta w Polsce. Za chwilę łączy się z jakąś miejscowością w południowej Francji i zamawia kilka kontenerów marchwi. Gdy patrzę nań zdziwiony i przerywając pisanie pytam, wyjaśnia mi, że Polska potrzebuje francuskiej marchwi. Bo u nas susza, marchew jeszcze nie dojrzała, przynajmniej tyle ile jej nieformalnym statusie. To OSOBISTY przyjaciel George a Busha. W jego (Ashe a) rezydencji w Warszawie wisi oprawiona fotografia jego osoby sam na sam z Georgem W. już nawet nie w gabinecie Owalnym w Białym Domu w Waszyngtonie, ale w RU- CHOMYM Białym Domu, czyli w Air Force One. Opublikowanie w Dzienniku tekstu przesłuchania Sikorskiego przez Lecha Kaczyńskiego wywołało prawdziwą burzę. Chyba kulminacyjnym jej punktem był radiowy wywiad Lecha Wałęsy, który domagał się natychmiastowego rozpoczęcia działań prowadzących do usunięcia od władzy OBU braci. Może drogą referendum, choć konstytucja takiej opcji nie przewiduje. A więc nie będzie to łatwe. Wspomniane rozmowy Sarkozy ego z Lechem Kaczyńskim przebiegły normalnie. A weźmy przykład Tunezji. Tam, 7 listopada 1987 r., premier Ben Ali odsunął od władzy Habiba Burgibę, ojca niepodległości Tunezji i prezydenta DOŻYWOTNIEGO. Ale Burgiba cierpiał na uwiąd starczy (na przykład na oficjalnym obiedzie wówczas z wiceprezydentem Georgem Bushem i z panią Barbarą WYJADAŁ jej z talerza potrawy i coś bełkotał bez sensu (autentycznie). W konstytucji zaś tunezyjskiej istniał zapis dający możliwość zwołania konsylium lekarskiego i wydania przezeń diagnozy, uprawniającej do odwołania prezydenta. A przecież Lechowi Kaczyńskiemu daleko do takiego stanu. Zygmunt BRONIAREK tu potrzeba i sprowadzamy z Francji. Jutro wieczorem odbierze ją nasz importer i wystawi na giełdzie w Broniszach pod Warszawą. Kuzyn zna świetnie rynek swej branży. Dawniej, w jego firmie pracowało kilkunastu ludzi. Miał biuro, telefony, sekretarkę itd. Teraz to wszystko robi sam, od czasu do czasu odpoczywa chwilkę, patrząc znad komputera na zielone lasy i wody jeziora. Powyższy obrazek jakby na zamówienie potwierdza treści z mojego felietonu, które przypomina Pan płk E. Bobiński. Technologia produkcji i usług szalenie się zmieniła. Komputery z Internetem eliminują całe zastępy pracowników. Co zrobić ze zwalnianymi? Jak w przyszłości ludzie to rozwiążą? Jest to wielkie wyzwanie dla ludzkości. Co wyniknie z napięć pomiędzy bogactwem i nędzą? pisze nasz korespondent. Pan płk. Bobiński, cytuje dorobek pewnego Kongresu Technologicznego i myśli znanego filozofa. Znam również podobne 19

20 G³os Weterana i Rezerwisty Sierpieñ projekty społeczne w pracach niemieckich socjaldemokratów. Otóż polegają one na tym, ażeby ludziom pozbawianym pracy, zapewnić zajęcie. Słowem, w przyszłości nie każdy w wieku produkcyjnym będzie mógł mieć pracę, ale każdy człowiek powinien mieć zajęcie. W zależności od tego, co lubi, do czego się nadaje. Np. prowadzić kluby zainteresowań, towarzyszyć niepełnosprawnym i samotnym, malować, rzeźbić i wystawiać swoje prace, kolekcjonować coś i udostępniać do zwiedzania w prywatnym muzeum itp. No, ale z czego będzie żył, skoro tylko za pracę będzie płaca? Dzisiejsi socjologowie i ekonomiści odpowiadają, że ci od zajęć muszą otrzymywać godziwe ekwiwalenty na życie z funduszy tworzonych z części zysków pracodawców. W przyszłości najczęściej zapewne wielkich korporacji, koncernów itp. Tak ponoć trzeba urządzić świat, bo inaczej dojdzie znów do niepokojów społecznych. Być może w przyszłości i tak będzie, a tymczasem, nas, emerytów niepokoją wcale nie filozoficzne problemy. Ceny żywności, i nie tylko, idą w górę, inflacja rośnie. Media pocieszają jednak, że w ostatnim roku zarobki wzrosły o ok. 10 proc. A więc zbilansują i to z nadwyżką skutki inflacji. Komu zbilansują, to zbilansują, ale nie nam, emerytom. Bowiem ile i jak przebiega rewaloryzacja naszych świadczeń emerytalnych, o tym w Głosie też piszemy. Płk. E. Bobińskiemu za interesujący list dziękujemy. Nie zawsze mamy miejsce na wydrukowanie każdego listu naszych korespondentów w całości. Ale teraz, gdy już i Głos ma własną stronę internetową, będzie je można tu przysyłać i publikować. Jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić taką technologię w komunikacji międzyludzkiej. Świat się zmienia! Cezariusz PAPIERNIK 20 O ucieczce Ryszarda Kuklińskiego dowiedziałem się już w połowie listopada 1981 roku. O fakcie tym powiadomił mnie płk dypl. Jan Kręczkowski, który przybył do drukami z zamówieniami na jakieś druki dla WSzW Gdańsk. Miało to miejsce w pomieszczeniu działu ds. obronnych, gdzie płk Kręczkowski w potocznej rozmowie (obecny był ppłk w rez. Zygmunt Zgódka) powiadomił, że jakiś ważny pułkownik ze Sztabu Generalnego uciekł na Zachód. Zapomniał jego nazwiska, lecz kojarzył go z częstymi występami z gen. Jaruzelskim, któremu w trakcie referowania wskazywał dane z referatu na mapie. Zapytałem, czy to aby nie Kukliński? Płk Kręczkowski potwierdził. Było to dla mnie autentycznym szokiem! Powiadomiłem moich rozmówców, że płk. Kuklińskiego znałem osobiście, i że był moim serdecznym przyjacielem. Opowiedziałem, skąd i od kiedy datuje się moja z nim znajomość. O tym zdarzeniu powiadomiłem pułkowników: Maziarza i Majewskiego (obaj również znali Kuklińskiego), na najbliższym zebraniu ZBŻZ. Odbyło się to w przedostatni piątek tego roku. Wiadomość o ucieczce dotyczyła całej rodziny Ryszarda. Były też szczegóły. Prawdopodobnie uciekali ukryci w samochodzie bagażowym ambasady USA, a opel Ryszarda podobno został znaleziony na trasie Goleniów Szczecin. Będąc ciągle pod wrażeniem tej ucieczki, z czasem, jak sprawa ta zaczęła być nagłaśniana w radiu, prasie, a później i w telewizji, zaczęły nurtować mnie wątpliwości: czy była to ucieczka, czy też rozkaz wyjazdu tylko w jedną stronę. Wywiad w Głosie Wybrzeża W październiku 2002 roku udzieliłem wywiadu redaktorowi Głosu Wybrzeża Przemysławowi Kuciewiczowi. W wywiadzie tym uzasadniłem, że Ryszard był agentem Wywiadu Wojskowego PRL, a stał się agentem CIA na polecenie tegoż wywiadu. Wywiad ten został opublikowany w Głosie Wybrzeża (nr 203 /16114/) z datą 18, 19, 20 października 2002 r. Tezy zawarte w nim podtrzymuję nadal, a wzbogacony o lekturę pośmiertnych biografów Ryszarda : Jan NIKIFOROW (?) (6) Marii Nurowskiej Mój przyjaciel zdrajca, Józefa Szaniawskiego Pułkownik Kukliński Misja Polski, Beniamina Weisera Życie ściśle tajne, Jacka Trznadla Mój bohater Kukliński, utwierdzają mnie w przekonaniu, że płk Ryszard Kukliński był agentem Wojskowych Służb Wywiadowczych LWP. Działając też z polecenia tych służb, zgłosił swój akces do współpracy z Centralną Agencją Wywiadowcą USA. Nie wykluczam też udziału (bądź wiedzy) o tej operacji GRU (Gławnoje Razwiedywatielnoje Uprawljenie) Armii Radzieckiej. Właśnie te pośmiertne pozycje biograficzne o Ryszardzie utwierdziły mnie w tym przekonaniu. Uzasadniając moje przekonanie, posłużę się podkreślając półprawdy zamieszczone w tych pozycjach literackich. Odniosę się głównie do książek Józefa Szaniawskiego i Beniamina Weisera. Książki Marii Nurowskiej nie biorę pod uwagę, traktując ją jako szczególną bzdurę, co zresztą uczynił za mnie Jacek Trznadel aczkolwiek pisał o Ryszardzie w oparciu o wygodne dla CIA publikacje. Nie silę się na recenzję tych dzieł, lecz w oparciu o moją wiedzę o Ryszardzie, przedstawioną w części I, postaram się udowodnić, że dyktując swoją legendę studiowaną - wyuczoną do perfekcji (w oparciu o fakty znane osobom znającym Go blisko, w tym i mnie), daję do zrozumienia, kim był naprawdę Ryszard! Przechodzę więc do porównywalnych faktów. 1. Do Oficerskiej Szkoły we Wrocławiu trafił z szeregów Milicji Obywatelskiej (relacja mjr. Mariana Zwierzchowskiego), a nie jak twierdzą autorzy z administracji. 2. Miał problemy w organizacji partyjnej w OSP, lecz nie z powodu kawałów, lecz broniąc podchorążego Mariana Zwierzchowskiego, za co późniejszy mjr Zwierzchowski stale podkreślał swój dług wdzięczności wobec niego. 3. Ukończył Kurs Doskonalenia Oficerów Piechoty w Wesołej z wynikiem bardzo dobrym, lecz był to kurs dowódców batalionów, a nie pułków. 4. Żaglówkę, o której się tak szeroko rozpisywano w tych dziełach, Ryszard odpucował, wymalował i sprzedał klubowi Legia w Warszawie w 1957 roku, natomiast wrak jachtu odkupił od Koszalińskiego Klubu Milicyjnego za 500 zł. Wrak ten znajdował się na jez. Jamno, a nie kanale portu Kołobrzeg. 5. Akademię Sztabu Generalnego skończył w lipcu 1964 r. (25 lipca 1964 roku), a obowiązki w Sztabie Generalnym objął nie w 1963 r. (wg relacji biografów ), lecz we wrześniu 1964 roku. 6. Do półprawdy zaliczyć należy autorstwo Ryszarda wielkich ćwiczeń w 1964 r. dla czołowej kadry WP, a dotyczących głowic jądrowych. Nie były to ćwiczenia, lecz tylko pokaz, a Ryszard był wyłącznie przewodnikiem, a w terminologii wojskowej, tak zwanym dysponentem autokaru, wyjątkowo dopuszczonym do pokazu owej głowicy. Jak już poprzednio pisałem wg relacji Ryszarda, misja ta mogła zakończyć się jego kompromitacją. 7. Rejs jachtu LEGIA w 1972 roku, rozpoczął się nie w Gdyni, lecz Wisłą w Warszawie. Dzięki mojej interwencji (jak o tym pisałem wyżej) wypłynął na wody Zatoki Gdańskiej, aby z któregoś uprawnionego portu mógł wypłynąć w rejs zagraniczny. W tym przypadku nie wykluczam Gdyni. 8. Między bajki włożyć można rewelacje z listem napisanym na poczcie w Wilmhelshaven i wysłanym do ambasady USA. Jestem przekonany, że zredagowano go i napisano w Warszawie przy udziale osoby kompetentnej. Zawinięcie do portu w Wilmhelshaven było dla Ryszarda symboliczne, gdyż na redzie tego portu spoczywały prawdopodobnie zwłoki Jego ojca, w zatopionej przez hitlerowskich siepaczy barce. 9. W 1975 roku uczestniczył w dwumiesięcznym kursie Strategiczno-Operacyjnym, lecz razem z gen. Kiszczakiem, ówczesnym Szefem Wywiadu Wojskowego. Nie ulega wątpliwości, że głównym profilem tego kursu był wywiad wojskowy. cdn

W dniach 28 i 29 stycznia br. w Centrum Szkolenia Na Potrzeby Sił Pokojowych w Kielcach pożegnaliśmy 6 cio osobową grupę oficerów i podoficerów,

W dniach 28 i 29 stycznia br. w Centrum Szkolenia Na Potrzeby Sił Pokojowych w Kielcach pożegnaliśmy 6 cio osobową grupę oficerów i podoficerów, W dniach 28 i 29 stycznia br. w Centrum Szkolenia Na Potrzeby Sił Pokojowych w Kielcach pożegnaliśmy 6 cio osobową grupę oficerów i podoficerów, którzy służbę w kieleckim garnizonie, a potem w Centrum,

Bardziej szczegółowo

Na pierwszym spotkaniu w dniu 20 lipca 2012 r. spotkali się przedstawiciele organizacji pozarządowych, reprezentujących :

Na pierwszym spotkaniu w dniu 20 lipca 2012 r. spotkali się przedstawiciele organizacji pozarządowych, reprezentujących : Powstanie komitetu organizacyjnego kampanii społecznej "29 Maja Dzień Weterana - Szacunek i wsparcie - weterani.pl" oraz Centralnych Uroczystości Dnia Weterana Działań Poza Granicami Państwa we Wrocławiu

Bardziej szczegółowo

POROZUMIENIE O WSPÓŁPRACY POMIĘDZY STOWARZYSZENIEM RODZIN OSADNIKÓW WOJSKOWYCH I CYWILNYCH KRESÓW WSCHODNICH A MINISTREM OBRONY NARODOWEJ

POROZUMIENIE O WSPÓŁPRACY POMIĘDZY STOWARZYSZENIEM RODZIN OSADNIKÓW WOJSKOWYCH I CYWILNYCH KRESÓW WSCHODNICH A MINISTREM OBRONY NARODOWEJ POROZUMIENIE O WSPÓŁPRACY POMIĘDZY STOWARZYSZENIEM RODZIN OSADNIKÓW WOJSKOWYCH I CYWILNYCH KRESÓW WSCHODNICH A MINISTREM OBRONY NARODOWEJ Zawarte w dniu 19 października 2000 r. 19 października 2000 roku

Bardziej szczegółowo

Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie

Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie Źródło: http://www.cs.strazgraniczna.pl/cs/aktualnosci/2038,uroczyste-wreczenie-aktow-mianowania-na-stopien-kaprala- SG-w-Centrum-Szkolenia-S.html Wygenerowano:

Bardziej szczegółowo

Ocena integracji środowiska żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych 2013

Ocena integracji środowiska żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych 2013 por. rez. dr inż. Paweł Żuraw adiunkt Społecznej Akademii Nauk w Łodzi, Wydział Zamiejscowy w Świdnicy, żołnierz Narodowych Sił Rezerwowych w 10. Opolskiej Brygadzie Logistycznej Wyniki ankiety przeprowadzonej

Bardziej szczegółowo

Maliszewski/10-2012. Z życia Koła Nr 3 ZŻWP w Helu

Maliszewski/10-2012. Z życia Koła Nr 3 ZŻWP w Helu Maliszewski/10-2012 Z życia Koła Nr 3 ZŻWP w Helu 1. Jak corocznie, w kwietniu 2012 r. żołnierze 43 Batalionu Saperów Marynarki Wojennej wspierający przedsięwzięcia naszego Koła obchodzili swoje Święto

Bardziej szczegółowo

STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH

STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH STOWARZYSZENIE SAPERÓW POLSKICH WARSZAWA STOWARZYSZENIE SAPERÓW POLSKICH Zarząd Główny 03-435 WARSZAWA ul. 11 Listopada 17/19 STOWARZYSZENIE SAPERÓW POLSKICH WARSZAWA PROGRAM DZIAŁANIA ZARZĄDU GŁÓWNEGO

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ NR 1/VII/2009/PZG

PROTOKÓŁ NR 1/VII/2009/PZG PROTOKÓŁ NR 1/VII/2009/PZG z posiedzenia Prezydium Zarządu Głównego ZBŻZiORWP odbytego w dniu 10 lutego 2009 r. w Warszawie Posiedzenie Prezydium ZG prowadził Prezes ZG ZBŻZiORWP gen. Adam Rębacz w oparciu

Bardziej szczegółowo

Polski Czerwony Krzyż w Bolesławcu 1945-2013

Polski Czerwony Krzyż w Bolesławcu 1945-2013 Polski Czerwony Krzyż w Bolesławcu 1945-2013 Na podstawie materiałów z internetu i pracy Pani Gabrieli Członki Opracował Danuta Zielińska Zbigniew Herbut Początki w Bolesławcu Na Dolnym Śląsku tuż po zajęciu

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA HOTELE HISTORYCZNE W POLSCE ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA HOTELE HISTORYCZNE W POLSCE ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA HOTELE HISTORYCZNE W POLSCE ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: HOTELE HISTORYCZNE W POLSCE, w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2.

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA LEPSZE GRAJEWO ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA LEPSZE GRAJEWO ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA LEPSZE GRAJEWO ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Stowarzyszenie Lepsze Grajewo w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie

Bardziej szczegółowo

POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE

POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE "PRZED 75 LATY, 27 WRZEŚNIA 1939 R., ROZPOCZĘTO TWORZENIE STRUKTUR POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO. BYŁO ONO FENOMENEM NA SKALĘ ŚWIATOWĄ. TAJNE STRUKTURY PAŃSTWA POLSKIEGO, PODLEGŁE

Bardziej szczegółowo

Andrzej Rossa Profesor Tadeusz Kmiecik - żołnierz, uczony, wychowawca, przyjaciel. Słupskie Studia Historyczne 13, 11-14

Andrzej Rossa Profesor Tadeusz Kmiecik - żołnierz, uczony, wychowawca, przyjaciel. Słupskie Studia Historyczne 13, 11-14 Profesor Tadeusz Kmiecik - żołnierz, uczony, wychowawca, przyjaciel Słupskie Studia Historyczne 13, 11-14 2007 Profesor Tadeusz Kmiecik... 11 AP SŁUPSK PROFESOR TADEUSZ KMIECIK ŻOŁNIERZ, UCZONY, WYCHOWAWCA,

Bardziej szczegółowo

I. ZASADY DZIAŁANIA KLUBU HONOROWYCH DAWCÓW KRWI PCK

I. ZASADY DZIAŁANIA KLUBU HONOROWYCH DAWCÓW KRWI PCK REGULAMIN KLUBU HONOROWYCH DAWCÓW KRWI PCK zatwierdzony Uchwałą nr 32/96 na posiedzeniu Krajowej Rady Reprezentantów PCK w dniu 14.12.1996. I. ZASADY DZIAŁANIA KLUBU HONOROWYCH DAWCÓW KRWI PCK KLUBY HONOROWYCH

Bardziej szczegółowo

Ocena nr 2/05 sprawozdania z działalności Fundacji Moje Wojenne Dzieciństwo

Ocena nr 2/05 sprawozdania z działalności Fundacji Moje Wojenne Dzieciństwo U R ZĄ D D O S P R A W K O M B A T A N T Ó W I O S Ó B R E P R E S J O N O W A N Y C H B I U R O D Y R E K T O R A G E N E R A L N E G O S t a n o w i s k o d s. K o n t r o l i Warszawa, 16 czerwca 2005

Bardziej szczegółowo

Prezydent RP w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu

Prezydent RP w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu Strona znajduje się w archiwum. Prezydent RP w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu We wtorek, 24 lutego br., Prezydent RP, Zwierzchnik Sił Zbrojnych Lech Kaczyński złożył wizytę w Wyżej

Bardziej szczegółowo

st. chor. sztab. Jacek SCHMIDT "Podoficera Roku" 12 Dywizji Zmechanizowanej

st. chor. sztab. Jacek SCHMIDT Podoficera Roku 12 Dywizji Zmechanizowanej st. chor. sztab. Jacek SCHMIDT "Podoficera Roku" 12 Dywizji Zmechanizowanej Kilka słów o naszym kandydacie st. chor. sztab. Jacek SCHMIDT urodził się 22 sierpnia 1968 roku w Golczewie. Służbę wojskową

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA MIŁOŚNIKÓW STARYCH SAMOCHODÓW I MOTOCYKLI MIKRUS ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA MIŁOŚNIKÓW STARYCH SAMOCHODÓW I MOTOCYKLI MIKRUS ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA MIŁOŚNIKÓW STARYCH SAMOCHODÓW I MOTOCYKLI MIKRUS ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę STOWARZYSZENIA MIŁOŚNIKÓW STARYCH SAMOCHODÓW I MOTOCYKLI MIKRUS, w dalszych

Bardziej szczegółowo

Grudniowe spotkanie przedświąteczne integrujące środowiska żołnierskich pokoleń pn. Solidarni z Wojskiem Polskim

Grudniowe spotkanie przedświąteczne integrujące środowiska żołnierskich pokoleń pn. Solidarni z Wojskiem Polskim Wykaz ofert niespełniających kryteriów formalnych zawartych Otwartego Konkursu Ofert z dnia 24.04.2013 r., które nie będą podlegać dalszej ocenie merytorycznej Lp. Nazwa organizacji Nr ewidencyjny Nazwa

Bardziej szczegółowo

S T A T U T STOWARZYSZENIA POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA. Rozdział I Postanowienia ogólne

S T A T U T STOWARZYSZENIA POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA. Rozdział I Postanowienia ogólne S T A T U T STOWARZYSZENIA POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie pod nazwą POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA działa na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach

Bardziej szczegółowo

Chcesz pracować w wojsku?

Chcesz pracować w wojsku? Praca w wojsku Chcesz pracować w wojsku? Marzysz o pracy w służbie mundurowej, ale nie wiesz, jak się do niej dostać? Przeczytaj nasz poradnik! str. 1 Charakterystyka Sił Zbrojnych RP Siły Zbrojne Rzeczypospolitej

Bardziej szczegółowo

APEL. Do wszystkich ludzi dobrej woli, Grodzisk Mazowiecki, dnia 22 października 2014 r.

APEL. Do wszystkich ludzi dobrej woli, Grodzisk Mazowiecki, dnia 22 października 2014 r. Grodzisk Mazowiecki, dnia 22 października 2014 r. APEL Do wszystkich ludzi dobrej woli, Mając na uwadze poprawę warunków życia dzieci i młodzieży niepełnosprawnych ruchowo, w trosce o ich życie i zdrowie,

Bardziej szczegółowo

STATUT POLSKIEGO INSTYTUTU SPALANIA

STATUT POLSKIEGO INSTYTUTU SPALANIA STATUT POLSKIEGO INSTYTUTU SPALANIA ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 Polski Instytut Spalania, zwany dalej Instytutem, jest organizacją społeczną osób zajmujących się głównie od strony naukowej, a także

Bardziej szczegółowo

Statut Fundacji Rozwoju II LO w Chełmie

Statut Fundacji Rozwoju II LO w Chełmie Statut Fundacji Rozwoju II LO w Chełmie Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Fundacja Rozwoju II LO w Chełmie, zwana dalej Fundacją, działa na podstawie: ustawy o fundacjach, ustawy o działalności pożytku

Bardziej szczegółowo

Statut Stowarzyszenia Zwykłego- Motocyklowy Zjazd Gwiaździsty

Statut Stowarzyszenia Zwykłego- Motocyklowy Zjazd Gwiaździsty Statut Stowarzyszenia Zwykłego- Motocyklowy Zjazd Gwiaździsty do Częstochowy Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie Zwykłe Motocyklowy Zjazd Gwiaździsty do Częstochowy, zwane dalej Stowarzyszeniem

Bardziej szczegółowo

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ. z dnia 28 września 2011 r.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ. z dnia 28 września 2011 r. Dziennik Ustaw Nr 209 12289 Poz. 1246 1246 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 28 września 2011 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie organów przedstawicielskich żołnierzy zawodowych Na podstawie

Bardziej szczegółowo

SPOŁECZNY KOMITET RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

SPOŁECZNY KOMITET RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA SPOŁECZNY KOMITET RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Społeczny Komitet Ratowników Medycznych w dalszych postanowieniach statutu zwane

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA EMERYTÓW, RENCISTÓW I INWALIDÓW WE WŁOSZAKOWICACH ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA EMERYTÓW, RENCISTÓW I INWALIDÓW WE WŁOSZAKOWICACH ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA EMERYTÓW, RENCISTÓW I INWALIDÓW WE WŁOSZAKOWICACH ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Stowarzyszenie Koło Gminne Emerytów, Rencistów i Inwalidów we Włoszakowicach

Bardziej szczegółowo

KOMUNIKAT. Warszawa, 14 lutego 2015 r.

KOMUNIKAT. Warszawa, 14 lutego 2015 r. 00-463 Warszawa ul.podchorążych 38 tel./fax +48 22 523 31 02; +48 502 372 677 mail: skpnszz@wp.pl Przewodniczący Sekcji Krajowej Pożarnictwa NSZZ Solidarność KOMUNIKAT Warszawa, 14 lutego 2015 r. W dniach

Bardziej szczegółowo

Prof. dr hab. Hieronim Bartel. Uroczystość jubileuszu 80-lecia urodzin

Prof. dr hab. Hieronim Bartel. Uroczystość jubileuszu 80-lecia urodzin jubileusze nauczycieli akademickich Prof. dr hab. Hieronim Bartel Uroczystość jubileuszu 80-lecia urodzin płk prof. dr. hab. n. med. Tadeusza Brzezińskiego Zgodnie z kontynuowanym od lat zwyczajem, na

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA. Rozdział I. Postanowienia ogólne

STATUT STOWARZYSZENIA. Rozdział I. Postanowienia ogólne STATUT STOWARZYSZENIA Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie Przyjaciół Pałacu w Pawłowicach, zwane dalej Stowarzyszeniem, jest stowarzyszeniem twórczym, otwartym dla wszystkich, którzy są zainteresowani

Bardziej szczegółowo

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia WSPOMNIENIA Z LAT 70 NA PODSTAWIE KRONIK SZKOLNYCH. W ramach Internetowego Projektu Zbieramy Wspomnienia pomiędzy końcem jednych, a początkiem drugich zajęć wybrałam

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN. Związek Żołnierzy Wojska Polskiego Śląski Zarząd Wojewódzki 40-028 Katowice, ul. Francuska 30 Tel.32-46-11-452

REGULAMIN. Związek Żołnierzy Wojska Polskiego Śląski Zarząd Wojewódzki 40-028 Katowice, ul. Francuska 30 Tel.32-46-11-452 Związek Żołnierzy Wojska Polskiego Śląski Zarząd Wojewódzki 40-028 Katowice, ul. Francuska 30 Tel.32-46-11-452 W KATOWICACH REGULAMIN ŚLĄSKIEGO ZARZĄDU WOJEWÓDZKIEGO ZWIĄZKU ŻOŁNIERZY WOJSKA POLSKIEGO

Bardziej szczegółowo

STATUT UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO WILKI CHWASZCZYNO. Rozdział 1 Nazwa, teren działania, siedziba i charakter prawny

STATUT UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO WILKI CHWASZCZYNO. Rozdział 1 Nazwa, teren działania, siedziba i charakter prawny STATUT UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO WILKI CHWASZCZYNO Rozdział 1 Nazwa, teren działania, siedziba i charakter prawny 1 1. Uczniowski Klub Sportowy Wilki Chwaszczyno zwany dalej Klubem jest stowarzyszeniem

Bardziej szczegółowo

Wykaz ofert niespełniających kryteriów formalnych zawartych w Ogłoszeniu Otwartego Konkursu Ofert z dnia 14.12.2012 r., bez możliwości odwołania

Wykaz ofert niespełniających kryteriów formalnych zawartych w Ogłoszeniu Otwartego Konkursu Ofert z dnia 14.12.2012 r., bez możliwości odwołania Wykaz ofert niespełniających kryteriów formalnych zawartych w Ogłoszeniu Otwartego Konkursu Ofert z dnia 14.12.2012 r., bez możliwości odwołania Lp. Oferent Zadanie 1. 2. 3. 4. "Rodzina Wojskowa" "Rodzina

Bardziej szczegółowo

Wykorzystywane formy prasy cyfrowej

Wykorzystywane formy prasy cyfrowej Wykorzystywane formy prasy cyfrowej Czytam prasę Czytelnictwo prasy w wersji cyfrowej w ciągu ostatniego miesiąca =

Bardziej szczegółowo

STATUT ŁÓDZKIEGO SEJMIKU OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

STATUT ŁÓDZKIEGO SEJMIKU OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH STATUT ŁÓDZKIEGO SEJMIKU OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH ROZDZIAŁ I!1 Nazwa, teren działania i siedziba 1 Łódzki Sejmik Osób Niepełnosprawnych zwany dalej Sejmikiem stanowi związek stowarzyszeń i innych organizacji

Bardziej szczegółowo

DECYZJA Nr 136/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ. z dnia 17 maja 2013 r.

DECYZJA Nr 136/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ. z dnia 17 maja 2013 r. Warszawa, dnia 20 maja 2013 r. Poz. 132 Departament Wychowania i Promocji Obronności DECYZJA Nr 136/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 17 maja 2013 r. w sprawie przeprowadzenia w 2013 r. centralnych

Bardziej szczegółowo

ROZDZIAŁ I. POSTANOWIENIA OGÓLNE

ROZDZIAŁ I. POSTANOWIENIA OGÓLNE Katowice, 3 lutego 2010r. STATUT Stowarzyszenia Absolwentów Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach (tekst jednolity po zmianach wprowadzonych Uchwałą z dnia 3.02.2010) ROZDZIAŁ I. POSTANOWIENIA

Bardziej szczegółowo

STOWARZYSZENIE POMOCY DZIECIOM I MŁODZIEŻY PO PROSTU

STOWARZYSZENIE POMOCY DZIECIOM I MŁODZIEŻY PO PROSTU STOWARZYSZENIE POMOCY DZIECIOM I MŁODZIEŻY PO PROSTU 1 Rozdział I Nazwa, siedziba, i teren działania 1 1. Stowarzyszenie pomocy dzieciom i młodzieży Po Prostu, zwanej dalej Stowarzyszeniem, działa na mocy

Bardziej szczegółowo

TEKST JEDNOLITY STATUTU TOWARZYSTWA EDUKACJI OBYWATELSKIEJ

TEKST JEDNOLITY STATUTU TOWARZYSTWA EDUKACJI OBYWATELSKIEJ TEKST JEDNOLITY STATUTU TOWARZYSTWA EDUKACJI OBYWATELSKIEJ I 1. 1. Towarzystwo Edukacji Obywatelskiej, zwane dalej Towarzystwem jest stowarzyszeniem zarejestrowanym i posiada osobowość prawną. 2. Towarzystwo

Bardziej szczegółowo

Warszawa, dnia 10 marca 2014 r. Poz. 85. DECYZJA Nr 75/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ. z dnia 7 marca 2014 r.

Warszawa, dnia 10 marca 2014 r. Poz. 85. DECYZJA Nr 75/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ. z dnia 7 marca 2014 r. Warszawa, dnia 10 marca 2014 r. Poz. 85 Departament Kadr DECYZJA Nr 75/MON MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 7 marca 2014 r. w sprawie oceny sytuacji kadrowej w resorcie obrony narodowej Na podstawie 1

Bardziej szczegółowo

STATUT STUDENCKIEJ MIĘDZYUCZELNIANEJ ORGANIZACJI KRESOWIAKÓW

STATUT STUDENCKIEJ MIĘDZYUCZELNIANEJ ORGANIZACJI KRESOWIAKÓW STATUT STUDENCKIEJ MIĘDZYUCZELNIANEJ ORGANIZACJI KRESOWIAKÓW Rozdział I: Przepisy ogólne 1 Studencka Międzyuczelniana Organizacja Kresowiaków jest stowarzyszeniem rejestrowym i posiada osobowość prawną.

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA GMINA SEROCK ŁĄCZY

STATUT STOWARZYSZENIA GMINA SEROCK ŁĄCZY STATUT STOWARZYSZENIA GMINA SEROCK ŁĄCZY ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie o nazwie: Gmina Serock Łączy, w skrócie GSŁ dalej zwane Stowarzyszeniem. 2. Siedzibą stowarzyszenia jest miasto

Bardziej szczegółowo

26 Pułk Artylerii Lekkiej im. Króla Władysława IV

26 Pułk Artylerii Lekkiej im. Króla Władysława IV 26 Pułk Artylerii Lekkiej im. Króla Władysława IV Początki 26. pułku artylerii lekkiej sięgają utworzenia tego pułku, jako 26. pułku artylerii polowej w którego składzie były trzy baterie artyleryjskie

Bardziej szczegółowo

Klub Seniora Politechniki Poznańskiej STATUT KLUBU SENIORA POLITECHNIKI POZNAŃSKIEJ

Klub Seniora Politechniki Poznańskiej STATUT KLUBU SENIORA POLITECHNIKI POZNAŃSKIEJ Klub Seniora Politechniki Poznańskiej STATUT KLUBU SENIORA POLITECHNIKI POZNAŃSKIEJ Aktualna treść statutu została zatwierdzona przez Konferencję Delegatów w dniu 19.06. 2013 - 1 - Rozdział 1 Postanowienia

Bardziej szczegółowo

Statut. Stowarzyszenie Przyjaciół Przedszkola nr 125 Pod Złotym Promykiem

Statut. Stowarzyszenie Przyjaciół Przedszkola nr 125 Pod Złotym Promykiem Statut Stowarzyszenie Przyjaciół Przedszkola nr 125 Pod Złotym Promykiem Statut Stowarzyszenie Przyjaciół Przedszkola nr 125 Pod Złotym Promykiem str 1 / 10 1 1. Stowarzyszenie Przyjaciół Przedszkola nr

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA ABSOLWENTÓW UNIWERSYTETU PRZYRODNICZEGO W POZNANIU

STATUT STOWARZYSZENIA ABSOLWENTÓW UNIWERSYTETU PRZYRODNICZEGO W POZNANIU STATUT STOWARZYSZENIA ABSOLWENTÓW UNIWERSYTETU PRZYRODNICZEGO W POZNANIU 1 Uchwała Walnego Zebrania Delegatów Stowarzyszenia Absolwentów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu z dnia 16 listopada 2009

Bardziej szczegółowo

STATUT Ogólnopolskiego Forum Rad Rodziców i Organizacji Rodzicielskich. Rozdział I Postanowienia ogólne

STATUT Ogólnopolskiego Forum Rad Rodziców i Organizacji Rodzicielskich. Rozdział I Postanowienia ogólne STATUT Ogólnopolskiego Forum Rad Rodziców i Organizacji Rodzicielskich Rozdział I Postanowienia ogólne Art. 1. Ogólnopolskie Forum Rad Rodziców i Organizacji Rodzicielskich, zwane dalej Forum, jest obywatelską

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA im. generała broni Władysława Andersa

STATUT STOWARZYSZENIA im. generała broni Władysława Andersa STATUT STOWARZYSZENIA im. generała broni Władysława Andersa Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie nosi nazwę Stowarzyszenie im generała broni Władysława Andersa w dalszych postanowieniach statutu

Bardziej szczegółowo

STATUT ROZDZIAŁ I. Postanowienia ogólne. 3. Stowarzyszenie Mój Dom jest stowarzyszeniem osób fizycznych.

STATUT ROZDZIAŁ I. Postanowienia ogólne. 3. Stowarzyszenie Mój Dom jest stowarzyszeniem osób fizycznych. Stowarzyszenie Mój Dom na Rzecz Mieszkańców Domu Dziecka i Domów Pomocy Społecznej w Powiecie Jeleniogórskim STATUT ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne 1 1. Stowarzyszenie o nazwie Stowarzyszenie Mój Dom na

Bardziej szczegółowo

PROGRAM PRZYSPOSOBIENIA OBRONNEGO

PROGRAM PRZYSPOSOBIENIA OBRONNEGO PROGRAM PRZYSPOSOBIENIA OBRONNEGO Cel kształcenia Opanowanie przez studentów i studentki podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie narodowym, w szczególności o organizacji obrony narodowej oraz poznanie zadań

Bardziej szczegółowo

PROJEKT STATUTU SPOŁECZNEGO KOMITETU BUDOWY POMNIKA HISTORYCZNEGO przez młodzież w Sułowie.

PROJEKT STATUTU SPOŁECZNEGO KOMITETU BUDOWY POMNIKA HISTORYCZNEGO przez młodzież w Sułowie. PROJEKT STATUTU SPOŁECZNEGO KOMITETU BUDOWY POMNIKA HISTORYCZNEGO przez młodzież w Sułowie. Rozdział I Postanowienia ogólne. 1. Nazwa stowarzyszenia. SPOŁECZNY KOMITET BUDOWY POMNIKA HISTORYCZNEGO PRZEZ

Bardziej szczegółowo

STOWARZYSZENIE SPOŁECZNO-KULTURALNE,,ŻERNIKI. Statut

STOWARZYSZENIE SPOŁECZNO-KULTURALNE,,ŻERNIKI. Statut STOWARZYSZENIE SPOŁECZNO-KULTURALNE,,ŻERNIKI Statut Rozdział 1. Postanowienia ogólne Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Żerniki, zwane dalej Stowarzyszeniem, jest organizacją dobrowolną, samorządową,

Bardziej szczegółowo

STATUT AUGUSTOWSKIEGO TOWARZYSTWA PŁYWACKIEGO. Rozdział 1 Nazwa, teren, działania, siedziba i charakter prawny

STATUT AUGUSTOWSKIEGO TOWARZYSTWA PŁYWACKIEGO. Rozdział 1 Nazwa, teren, działania, siedziba i charakter prawny STATUT AUGUSTOWSKIEGO TOWARZYSTWA PŁYWACKIEGO Rozdział 1 Nazwa, teren, działania, siedziba i charakter prawny 1 Augustowskie Towarzystwo Pływackie, zwane dalej Towarzystwem jest stowarzyszeniem zrzeszającym

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA RADIA PUBLICZNEGO W POLSCE

STATUT STOWARZYSZENIA RADIA PUBLICZNEGO W POLSCE STATUT STOWARZYSZENIA RADIA PUBLICZNEGO W POLSCE I. Postanowienia ogólne 1 1. Stowarzyszenie Radia Publicznego w Polsce zwane dalej "Stowarzyszeniem", działa na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA WZGÓRZE NADZIEI ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA WZGÓRZE NADZIEI ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA WZGÓRZE NADZIEI ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Wzgórze nadziei w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie jest zrzeszeniem

Bardziej szczegółowo

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach Opracowała: Dorota KONDRATIUK 1. Wprowadzenie historyczne. Zespół Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego

Bardziej szczegółowo

STATUT Stowarzyszenia Pracowników i Absolwentów Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Rozdział I Postanowienia ogólne

STATUT Stowarzyszenia Pracowników i Absolwentów Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Rozdział I Postanowienia ogólne STATUT Stowarzyszenia Pracowników i Absolwentów Uniwersytetu Pedagogicznego Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie Pracowników i Absolwentów Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA OSTROWIECKIE TOWARZYSTWO NAUKOWE. Rozdział I. Postanowienia ogólne

STATUT STOWARZYSZENIA OSTROWIECKIE TOWARZYSTWO NAUKOWE. Rozdział I. Postanowienia ogólne STATUT STOWARZYSZENIA OSTROWIECKIE TOWARZYSTWO NAUKOWE Rozdział I Postanowienia ogólne 1 1. Stowarzyszenie Ostrowieckie Towarzystwo Naukowe, zwane dalej Stowarzyszeniem, posiada osobowość prawną. 2. Stowarzyszenie

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN STOWARZYSZENIA MEDIATORÓW CYWILNYCH

REGULAMIN STOWARZYSZENIA MEDIATORÓW CYWILNYCH REGULAMIN STOWARZYSZENIA MEDIATORÓW CYWILNYCH ROZDZIAŁ I Postanowienia ogólne 1 1. Stowarzyszenie Mediatorów Cywilnych (zwane dalej Stowarzyszeniem ) jest stowarzyszeniem zwykłym działającym na podstawie

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie z seminarium pt: Zarządzanie Państwem

Sprawozdanie z seminarium pt: Zarządzanie Państwem Radom, 6 lipca 2015 r. Sprawozdanie z seminarium pt: Zarządzanie Państwem W dniu 3 lipca 2015 r. w Domu Technika w Radomiu przy ul. Krukowskiego 1 odbyło się seminarium na temat: Zarządzanie państwem przez

Bardziej szczegółowo

SŁUŻBA PRZYGOTOWAWCZA NOWA FORMA SŁUŻBY WOJSKOWEJ

SŁUŻBA PRZYGOTOWAWCZA NOWA FORMA SŁUŻBY WOJSKOWEJ SZTAB GENERALNY WOJSKA POLSKIEGO ZARZĄD ORGANIZACJI I UZUPEŁNIEŃ P1 SŁUŻBA PRZYGOTOWAWCZA NOWA FORMA SŁUŻBY WOJSKOWEJ ppłk Korneliusz ŁANIEWSKI WROCŁAW PAŹDZIERNIK 2015 rok 1 GENEZA TWORZENIA NARODOWYCH

Bardziej szczegółowo

STOWARZYSZENIE SENIORÓW LOTNICTWA WOJSKOWEGO RP ZARZĄD GŁÓWNY REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GŁÓWNEGO STOWARZYSZENIA SENIORÓW LOTNICTWA WOJSKOWEGO RP

STOWARZYSZENIE SENIORÓW LOTNICTWA WOJSKOWEGO RP ZARZĄD GŁÓWNY REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GŁÓWNEGO STOWARZYSZENIA SENIORÓW LOTNICTWA WOJSKOWEGO RP STOWARZYSZENIE SENIORÓW LOTNICTWA WOJSKOWEGO RP ZARZĄD GŁÓWNY REGULAMIN PRACY ZARZĄDU GŁÓWNEGO STOWARZYSZENIA SENIORÓW LOTNICTWA WOJSKOWEGO RP Wprowadzono uchwałą Zarządu Głównego SSLW RP Nr 12/2010 z

Bardziej szczegółowo

Porozumienie. w sprawie powołania wojewódzkich struktur Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych

Porozumienie. w sprawie powołania wojewódzkich struktur Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych Porozumienie w sprawie powołania wojewódzkich struktur Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych ROZDZIAŁ I Nazwa, teren działania i siedziba federacji 1 Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych

Bardziej szczegółowo

STATUT TOWARZYSTWA ABSOLWENTÓW I PRZYJACIÓŁ POLITECHNIKI LUBELSKIEJ

STATUT TOWARZYSTWA ABSOLWENTÓW I PRZYJACIÓŁ POLITECHNIKI LUBELSKIEJ STATUT TOWARZYSTWA ABSOLWENTÓW I PRZYJACIÓŁ POLITECHNIKI LUBELSKIEJ Uchwalony 16 lutego 2001 r. na Zebraniu Założycielskim, wraz ze zmianami uchwalonymi przez Walne Zebranie 8 grudnia 2005 r. i ze zmianami

Bardziej szczegółowo

Polskie Towarzystwo Naukowe Edukacji Internetowej

Polskie Towarzystwo Naukowe Edukacji Internetowej Polskie Towarzystwo Naukowe Edukacji Internetowej Statut Polskiego Towarzystwa Naukowego Edukacji Internetowej 1. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Polskie Towarzystwo Naukowe Edukacji Internetowej, zwane dalej

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN DZIAŁANIA SEKRETARZA GENERALNEGO I. POSTANOWIENIA OGÓLNE

REGULAMIN DZIAŁANIA SEKRETARZA GENERALNEGO I. POSTANOWIENIA OGÓLNE REGULAMIN DZIAŁANIA SEKRETARZA GENERALNEGO I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. 1. Sekretarz generalny zgodnie z 26 ust. 2 jest stale urzędującym członkiem Zarządu Głównego SITPNiG, przed którym odpowiada za całokształt

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA Rzeszowski Klub Modelarzy Lotniczych ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA Rzeszowski Klub Modelarzy Lotniczych ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA Rzeszowski Klub Modelarzy Lotniczych ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Rzeszowski Klub Modelarzy Lotniczych, w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem.

Bardziej szczegółowo

Żołnierze Wyklęci Źródło: http://www.wykleci.ipn.gov.pl/zw/geneza-swieta/3819,wstep.html Wygenerowano: Piątek, 8 stycznia 2016, 02:46

Żołnierze Wyklęci Źródło: http://www.wykleci.ipn.gov.pl/zw/geneza-swieta/3819,wstep.html Wygenerowano: Piątek, 8 stycznia 2016, 02:46 Żołnierze Wyklęci Źródło: http://www.wykleci.ipn.gov.pl/zw/geneza-swieta/3819,wstep.html Wygenerowano: Piątek, 8 stycznia 2016, 02:46 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma być wyrazem hołdu dla

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA EPGD SPOTTERS

STATUT STOWARZYSZENIA EPGD SPOTTERS EPGD SPOTTERS STATUT STOWARZYSZENIA EPGD SPOTTERS Uchwalony na Walnym Zebraniu Członków w dniu 27 marca 2013 r. Marzec 2013 r. Rozdział I Postanowienia ogólne 1 Stowarzyszenie EPGD SPOTTERS, zwane dalej

Bardziej szczegółowo

Statut Fundacji na rzecz Historii Polskiego Sportu. Rozdział I. Postanowienia ogólne

Statut Fundacji na rzecz Historii Polskiego Sportu. Rozdział I. Postanowienia ogólne Statut Fundacji na rzecz Historii Polskiego Sportu Rozdział I. Postanowienia ogólne 1 1. Fundacja na rzecz Historii Polskiego Sportu, zwana dalej Fundacją, działa na podstawie Ustawy z dn. 6 kwietnia 1984

Bardziej szczegółowo

Regulamin grup Społecznych Instruktorów Młodzieżowych PCK (zatwierdzony uchwałą nr 33/96 Krajowej Rady Reprezentantów PCK z dnia 14.12.1996 r.

Regulamin grup Społecznych Instruktorów Młodzieżowych PCK (zatwierdzony uchwałą nr 33/96 Krajowej Rady Reprezentantów PCK z dnia 14.12.1996 r. Regulamin grup Społecznych Instruktorów Młodzieżowych PCK (zatwierdzony uchwałą nr 33/96 Krajowej Rady Reprezentantów PCK z dnia 14.12.1996 r.) I. CZĘŚĆ OGÓLNA 1. Podstawowymi jednostkami organizacyjnymi

Bardziej szczegółowo

STATUT MŁODZIEŻOWEGO UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO VOLLEY PŁOCK (tekst jednolity na dzień 01.09.2014 r.)

STATUT MŁODZIEŻOWEGO UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO VOLLEY PŁOCK (tekst jednolity na dzień 01.09.2014 r.) STATUT MŁODZIEŻOWEGO UCZNIOWSKIEGO KLUBU SPORTOWEGO VO (tekst jednolity na dzień 01.09.2014 r.) Rozdział 1 Nazwa, teren, siedziba i charakter prawny 1 Międzyszkolny Uczniowski Klub Sportowy Volley Płock

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA ROTOPOL ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA ROTOPOL ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA ROTOPOL ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: ROTOPOL w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie jest zrzeszeniem osób fizycznych

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA HYDROGRAFÓW MORSKICH RP

STATUT STOWARZYSZENIA HYDROGRAFÓW MORSKICH RP STATUT STOWARZYSZENIA HYDROGRAFÓW MORSKICH RP ROZDZIAŁ I - Postanowienia ogólne 1 Stowarzyszenie o nazwie Stowarzyszenie Hydrografów Morskich RP zwane dalej Stowarzyszeniem, jest dobrowolnym, samorządnym,

Bardziej szczegółowo

S T A T U T STOWARZYSZENIA WYśSZEJ UśYTECZNOŚCI MALTA.POZNAN.EU. Rozdział 1.

S T A T U T STOWARZYSZENIA WYśSZEJ UśYTECZNOŚCI MALTA.POZNAN.EU. Rozdział 1. S T A T U T STOWARZYSZENIA WYśSZEJ UśYTECZNOŚCI MALTA.POZNAN.EU Rozdział 1. WSTĘP, CELE I ZADANIA 1. Stowarzyszenie WyŜszej UŜyteczności MALTA.POZNAN.EU powołuje się w celu: - działania na rzecz rozwoju

Bardziej szczegółowo

WYKAZ TEMATÓW OBLIGATORYJNYCH DO SZKOLENIA ŻOŁNIERZY W PODODDZIAŁACH ZAWODOWYCH /szkolenie programowe w JW 3 lata/

WYKAZ TEMATÓW OBLIGATORYJNYCH DO SZKOLENIA ŻOŁNIERZY W PODODDZIAŁACH ZAWODOWYCH /szkolenie programowe w JW 3 lata/ MINISTERSTWO OBRONY NARODOWEJ DEPARTAMENT KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ WYKAZ TEMATÓW OBLIGATORYJNYCH DO SZKOLENIA ŻOŁNIERZY W PODODDZIAŁACH ZAWODOWYCH /szkolenie programowe w JW 3 lata/ ORAZ PODZIAŁ GODZIN NA

Bardziej szczegółowo

UCZNIOWSKI KLUB SPORTOWY Kociewie Starogard Gdański S T A T U T

UCZNIOWSKI KLUB SPORTOWY Kociewie Starogard Gdański S T A T U T UCZNIOWSKI KLUB SPORTOWY Kociewie Starogard Gdański S T A T U T Rozdział 1 Postanowienia ogólne 1 UKS Kociewie Starogard Gdański jest stowarzyszeniem zwykłym, działającym na podstawie: a) ustawy z dnia

Bardziej szczegółowo

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Antoni Guzik Antoni Guzik Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Docent Antoni Guzik urodził się 7 kwietnia 1925 r. w Izydorówce, w dawnym województwie stanisławowskim. Szkołę

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ I ABSOLWENTÓW V LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO W BYDGOSZCZY

STATUT STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ I ABSOLWENTÓW V LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO W BYDGOSZCZY STATUT STOWARZYSZENIA PRZYJACIÓŁ I ABSOLWENTÓW V LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO W BYDGOSZCZY ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 Stowarzyszenie Przyjaciół i Absolwentów V Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA,,MOTOCYKLIŚCI SOCHACZEWA ujednolicony po zmianach 12.11.2011. Rozdział 1. Nazwa, teren działania, siedziba

STATUT STOWARZYSZENIA,,MOTOCYKLIŚCI SOCHACZEWA ujednolicony po zmianach 12.11.2011. Rozdział 1. Nazwa, teren działania, siedziba STATUT STOWARZYSZENIA,,MOTOCYKLIŚCI SOCHACZEWA ujednolicony po zmianach 12.11.2011 Rozdział 1 Nazwa, teren działania, siedziba 1. 1.Stowarzyszenie kultury fizycznej działa zgodnie z ustawą z dnia 7 kwietnia

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN MŁODZIEŻOWEJ DRUŻYNY POŻARNICZEJ W SROMOWCACH WYŻNYCH

REGULAMIN MŁODZIEŻOWEJ DRUŻYNY POŻARNICZEJ W SROMOWCACH WYŻNYCH Załącznik do uchwały nr REGULAMIN MŁODZIEŻOWEJ DRUŻYNY POŻARNICZEJ W SROMOWCACH WYŻNYCH I. PODSTAWA POWOŁANIA, CEL I ZADANIA 1. Na podstawie Statutu Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) w Sromowcach Wyżnych

Bardziej szczegółowo

Statut Stowarzyszenia. Rozdział I Postanowienia ogólne

Statut Stowarzyszenia. Rozdział I Postanowienia ogólne Statut Stowarzyszenia Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Obszary Kultury" ( w skrócie O.K) w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Siedzibą stowarzyszenia

Bardziej szczegółowo

STATUT. Śląskiego Klubu Golfowego w Siemianowicach Śląskich

STATUT. Śląskiego Klubu Golfowego w Siemianowicach Śląskich STATUT Śląskiego Klubu Golfowego w Siemianowicach Śląskich 1 1. Śląski Klub Golfowy w Siemianowicach Śląskich, zwany dalej Klubem, jest dobrowolnym, samorządnym iotrwałym zrzeszeniem w celach nie zarobkowych.

Bardziej szczegółowo

Rozdział I. Postanowienia ogólne

Rozdział I. Postanowienia ogólne Statut Stowarzyszenia Poznańska Gildia Graczy Rozdział I. Postanowienia ogólne 1 1. Stowarzyszenie Poznańska Gildia Graczy, zwane dalej Stowarzyszeniem, jest dobrowolnym, samorządnym i trwałym zrzeszeniem

Bardziej szczegółowo

Szanowni Zgromadzeni!

Szanowni Zgromadzeni! Szanowni Zgromadzeni! Witam serdecznie gości oraz seniorów lotnictwa przybyłych na dzisiejsze spotkanie z okazji 40- lecia naszego Klubu w dniu Święta Lotnictwa Polskiego. Tu przy Aeroklubie Białostockim

Bardziej szczegółowo

Grupa Wydawnicza Gazet Lokalnych

Grupa Wydawnicza Gazet Lokalnych Grupa Wydawnicza Gazet Lokalnych Od 2004 r. www.extrapolska.pl Wydawnictwo Gazet Regionalnych Spółka Extra Media jest wydawnictwem w 100% z kapitałem polskim, od ponad 10 lat działającym na krajowym rynku

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA Stowarzyszenie Inicjatywa Młodych "Razem" ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA Stowarzyszenie Inicjatywa Młodych Razem ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA Stowarzyszenie Inicjatywa Młodych "Razem" ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Stowarzyszenie Inicjatywa Młodych "Razem w dalszych postanowieniach statutu

Bardziej szczegółowo

R o z d z i a ł III. 6 Członkowie i sympatycy Stowarzyszenia

R o z d z i a ł III. 6 Członkowie i sympatycy Stowarzyszenia STATUT STOWARZYSZENIA EMERYTÓW I RENCISTÓW GEOFIZYKA TORUŃ SP. Z O.O. w Toruniu ul. Chrobrego 50 R o z d z i a ł I 1 Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów Geofizyka Toruń Spółka z

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA SZCZECIN DLA POKOLEŃ ROZDZIAŁ I

STATUT STOWARZYSZENIA SZCZECIN DLA POKOLEŃ ROZDZIAŁ I STATUT STOWARZYSZENIA SZCZECIN DLA POKOLEŃ ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę SZCZECIN DLA POKOLEŃ w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA KULTURALNO-OŚWIATOWEGO LIBRI

STATUT STOWARZYSZENIA KULTURALNO-OŚWIATOWEGO LIBRI STATUT STOWARZYSZENIA KULTURALNO-OŚWIATOWEGO LIBRI I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe Libri, zwane dalej Stowarzyszeniem, jest organizacją zrzeszającą osoby zainteresowane kreowaniem

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA PISKIE FORUM

STATUT STOWARZYSZENIA PISKIE FORUM STATUT STOWARZYSZENIA PISKIE FORUM ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Piskie Forum, w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Siedzibą stowarzyszenia jest

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN ZARZĄDU GŁÓWNEGO STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH

REGULAMIN ZARZĄDU GŁÓWNEGO STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH REGULAMIN ZARZĄDU GŁÓWNEGO STOWARZYSZENIA SAPERÓW POLSKICH 1. Zarząd Główny Stowarzyszenia Saperów Polskich (SSP) wybrany na VI Kongresie jest najwyższą władzą, między Kongresami Stowarzyszenia. Kieruje

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE z działalności Fundacji na rzecz rozwoju Wywiadu Gospodarczego VIS MAGNA za 2013 rok

SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE z działalności Fundacji na rzecz rozwoju Wywiadu Gospodarczego VIS MAGNA za 2013 rok SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE z działalności Fundacji na rzecz rozwoju Wywiadu Gospodarczego VIS MAGNA za 2013 rok Nazwa fundacji: Fundacja na rzecz rozwoju Wywiadu Gospodarczego VIS MAGNA Siedziba i adres

Bardziej szczegółowo

Dlaczego warto należeć do ZNP?

Dlaczego warto należeć do ZNP? Dlaczego warto należeć do ZNP? ZWIĄZEK NAUCZYCIELSTWA POLSKIEGO to największy i najstarszy związek zawodowy pracowników oświaty i wychowania w Polsce. ZNP liczy obecnie 300 tysięcy osób zatrudnionych w

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA NA RZECZ ROZWOJU KULTURALNEGO WSI RDZAWKA.

STATUT STOWARZYSZENIA NA RZECZ ROZWOJU KULTURALNEGO WSI RDZAWKA. STATUT STOWARZYSZENIA NA RZECZ ROZWOJU KULTURALNEGO WSI RDZAWKA. Rozdział I Postanowienia ogólne. 1 Stowarzyszenie o nazwie Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Kulturalnego Wsi Rdzawka zwane dalej "Stowarzyszeniem",

Bardziej szczegółowo