REDAKTOR NACZELNY: Marek Ścieszek. OJCIEC REDAKTOR: Krzysztof Baranowski. KOORDYNATOR: Aleksander Kusz

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "REDAKTOR NACZELNY: Marek Ścieszek. OJCIEC REDAKTOR: Krzysztof Baranowski. KOORDYNATOR: Aleksander Kusz"

Transkrypt

1

2

3 Redakcja REDAKTOR NACZELNY: Marek Ścieszek OJCIEC REDAKTOR: Krzysztof Baranowski KOORDYNATOR: Aleksander Kusz DZIAŁ LITERATURY POLSKIEJ: Koordynator działu: Marek Ścieszek Ekipa: Aleksandra Brożek-Sala, Anna Klimasara, Robert Rusik, Rafał Sala, Jadwiga Skrzypacz Kopaszewska, Marek Ścieszek, Istvan Vizvary, Marta Komornicka, Karol Mitka, Kinga Żebryk Korekta: Kinga Żebryk, Dagmara Adwentowska, Anna Klimasara DZIAŁ PUBLICYSTYCZNY: Koordynator działu: Hubert Przybylski Recenzje: Hubert Przybylski, Bartłomiej Cembaluk, Maciej Rybicki, Marek Adamkiewicz, Aleksandra Brożek-Sala, Rafał Sala, Laura Papierzańska, Olga Sienkiewicz, Marta Kładź-Kocot, Hubert Stelmach, Anna Klimasara, Dawid Wiktorski, Aleksander Kusz, Katarzyna Lizak, Justyna Chwiedczenia, Jacek Horęzga, Justyna Czerniawska, Milena Zaremba, Paulina Kuchta, Magdalena Golec. DZIAŁ LITERATURY ZAGRANICZNEJ: Koordynator działu: Dawid Wiktorski Tłumaczenie: Anna Klimasara, Joanna Baron, Aleksandra Brożek-Sala, Monika Olasek, Dagmara Bożek-Andryszczak, Karolina Małkiewicz, Damian Olszewski, Katarzyna Koćma, Magdalena Małek, Łukasz Jezierski, Patryk Kajtoch Korekta oraz redakcja: Anna Klimasara, Matylda Zatorska, Dawid Wiktorski, Olga Sienkiewicz DZIAŁ GRAFICZNY: Koordynator działu: Milena Zaremba Ilustracje: Maciej Kaźmierczak, Milena Zaremba, Małgorzata Lewandowska, Paulina Wołoszyn, Małgorzata Brzozowska, Sylwia Ostapiuk, Ewa Kiniorska, Agnieszka Wróblewska, Katarzyna Olbromska, Krystyna Rataj, Katarzyna Serafin, Olga Koc, Piotr Kolanko, Marta Pijanowska, Piotr A. Kaczmarczyk DTP: Andrzej Puzyński OPRACOWANIE GRAFICZNE Natalia Maszczyszyn PROMOCJA Milena Zaremba, Aleksander Kowarz, Olga Sienkiewicz OKŁADKA: Milena Zaremba WYDAWCA: Aleksander Kusz ul. Gliwicka 35, Tarnowskie Góry Tarnowskie Góry 3

4 Nastał rok, o którym na samym starcie możemy już więcej powiedzieć, niż dwanaście miesięcy temu o tym minionym. Z grubsza wiemy, jak to będzie wyglądało. Do powszechnego użytku wejdą deskolotki prototypy już stworzono. Samochody wzniosą się w powietrze odbierając wreszcie monopol dużo większym i droższym w eksploatacji samolotom. Trójwymiarowe hologramy zastąpią zwykłe staroświeckie billboardy. Odzież wyposażona zostanie w funkcję autoosuszania, zaś obuwie samodzielnego zawiązywania się. Pana wyprowadzającego czworonoga na spacer zastąpi elektroniczna smycz. Video gogle, tablety, Videokonferencje, czy multimedialna telewizja od dawna nie są niczym nowym. To już znamy, orientujemy się też, jak już zostało powiedziane, czego trzeba się będzie spodziewać. Dopiero teraz jednak będziemy mogli zobaczyć na własne oczy świat takim jakim widział go Marty McFly w drugiej części Powrotu do przyszłości. Będzie to również rok kontynuacji projektu, z którym Szortal wystartował niespełna miesiąc temu. Odsłona druga Szortal Na Wynos Wydanie Specjalne powinna się pojawić na wiosnę i będzie zawierać opowiadania dotąd niepublikowane. Szorty, drabble, ale również, czego do tej pory nie było, teksty przekraczające pięć tysięcy znaków. Znowu postaramy się wszystkich zaskoczyć nazwiskami. Mile, rzecz oczywista. Będzie to dobry rok. Lepszy od poprzedniego. Tego wszystkim życzę. Marek terebka Ścieszek 4

5 Baranek mówi ZAGRANICZNIAK Badania terenowe Holly Schofield... 7 Hypoch Andrea B. York Błogosławieni cisi G. C. Edmondson SZORTOWNIA Subtelność Aleksandra Brożek-Sala Gra w kości Antoni Nowakowski By żyło się lepiej Jacek Jarecki Opowieści Zofii Olga Sienkiewicz Wariacja z powtórzeniem Konrad Jaskólski Grill girl Jacek Jarecki Ślady Anna Bichalska STUSŁÓWKA Donica Sylwia Błach Nareszcie wolny Jerzy Wiśniewski Epidemia Aleksandra Brożek-Sala Zdolność widzenia Błażej Jaworski Jesień Małgorzata Lewandowska Gdzie oni są? Jerzy Wiśniewski Obietnica Małgorzata Lewandowska Szara zima Małgorzata Lewandowska Ostatnia rata Maciej Zawadzki PYTAŃ DO... CZYLI GDZIE DIABEŁ NIE MOŻE, TAM SZORTAL POŚLE Michał Gołkowski Piotr Kulpa SUBIEKTYWNIE Michael Jordan Maciej Rybicki Kątem oka Justyna Chwiedczenia Pozaświatowcy. Świat bez bohaterów Laura Visenna Papierzańska Lata pożogi Hubert Przybylski Transplantacja Dawid Fenrir Wiktorski Zobaczyć Paryż i...zagrać? Olga Issay Sienkiewicz Samotny krzyżowiec. Mirosław Gołuński W drodze do domu Katarzyna Lizak Chór zapomnianych głosów Marta Kładź-Kocot Jak Hitler ocalił Europę Olga Issay Sienkiewicz Nie tylko dla koneserów Anna Klimasara Tramwaj zwany przemijaniem Jacek Franco Horęzga Literacka wprawka Bartłomiej Cembaluk Miejska magia Magdalena Golec Sodoma Marek Adamkiewicz Kryminalne fantasy Magdalena Golec Dziwy, panie dziejku Hubert Przybylski Tani drań. Anna Klimasara Kiedy dostajesz Kinga w puszce, wiedz, że coś się dzieje! Aleksandra Brożek-Sala Baśnie braci Grimm dla młodzieży i dorosłych. Bez cenzury Rafał Sala Wiedźmin: Dom ze szkła Maciej Rybicki

6 Zagraniczniak

7 BADANIA TERENOWE Holly Schofield Zjechałem na pobocze autostrady nr 16 i otworzyłem drzwi autostopowiczowi. Gdy je zamykał, po twarzy spływał mu pot, za który odpowiadał letni upał. Jego brudne dżinsy były niedbale wepchnięte do cuchnących łajnem gumowców. Właśnie takiej osoby szukałem. Muszę tylko dotrzeć do Township Road 255. Zostawiłem tam kombajn na polu. Mam nadzieję, że zbiorę cały dzisiejszy plon powiedział po tym, jak już podziękował i usadowił się na rozprutym fotelu pasażera. Wrzuciłem bieg starej impali i wjechałem z powrotem na autostradę. Cieszę się, że mogę cię podwieźć. To pewnie jedyna okazja, by zamienić dziś z kimkolwiek kilka słów powiedziałem, co miało zabrzmieć równocześnie spontanicznie i głupkowato. Nieznajomy ściągnął czapkę firmy Viterra Feed i podrapał się w czoło tam, gdzie kończyła się charakterystyczna dla rolników opalenizna. Jestem Rick, miło mi. Miał około trzydziestu lat. Wokół oczu pojawiły mu się już pierwsze zmarszczki, a jego zaczerwieniona od wiatru skóra kontrastowała z krótkimi blond włosami i jednodniowym zarostem. Stanowił uosobienie stereotypu rolnika z Saskatchewan. Wątpliwości zostawiłem dla siebie. Widziałem, jak przygląda się mojemu kucykowi, brodzie, dżinsom i tatuażowi z Nietzschem. Być może troszeczkę przegiąłem z wizerunkiem typowego magistranta. Powiedziałem mu, że jestem studentem z Ameryki Południowej na wymianie i piszę pracę z socjologii na temat Kanadyjczyków ukraińskiego pochodzenia, a obecnie jadę do Reginy spotkać się z przyjacielem. Było w tym nawet sporo prawdy. Nie wydawało się, by przeszkadzały mu moje zdawkowe pytania dotyczące religii, diety, związków czy poziomu technologicznego maszyn rolniczych. Udzielał standardowych odpowiedzi. Nawet kiedy rozmawialiśmy o odmianach pszenicy, dzielił się tylko taką ilością wiedzy, jaka była konieczna. Podczas gdy ja prowadziłem, przeliterował swoje nazwisko i nabazgrał je, upewniając się, że napisał odpowiednią liczbę Y. Pośmialiśmy się razem z jego głównego źródła dochodu. Myślę, że subwencje rządowe na rolnictwo bawią farmerów praktycznie wszędzie. Odwróciliśmy się równocześnie, kiedy myszołów rdzawosterny zanurkował w targanej przez wiatr trawie przy autostradzie. Biedna mysz odezwałem się, testując Ricka. Celny atak odparł jak typowy rolnik, który na co dzień spotyka się z pomniejszymi zgonami. Możliwe, że też wzruszył ramionami, ale moją uwagę rozproszyła mijająca nas ciężarówka, pierwszy pojazd od godziny. Township 255 była wąską, żwirową drogą, przy której rosły topole lombardzkie. Tuż za nami ciągnął się pióropusz kurzu. Jeszcze tylko jakiś kilos tą drogą poinformował. Mam nadzieję, że to nie problem. Dzięki wielkie powiedział Rick, zamykając drzwi samochodu z odpowiednim wysiłkiem i właściwym użyciem mięśni. Zawróciłem na trzy, a Rick w tym czasie skierował się w stronę dużego, zielonego kombajnu firmy John Deere, którego każde koło było wysokości człowieka. Za nim lśniła w polu niesko- *** 7

8 Ilustracja: Małgorzata Lewandowska szona jeszcze sucha trawa. Wspiął się po drabince na siedzenie kierowcy, machnął mi na pożegnanie i zajął się swoją pracą. Zaparkowałem samochód za następnym niewielkim wzniesieniem. Topole, wysokie i gęste latem, stanowiły dobrą kryjówkę. Rozprostowałem mierzący ponad dwa i pół metra szkielet, dotąd skompresowany do ludzkich rozmiarów i odgiąłem drugie uszy. Kurczę, co za wspaniałe uczucie. Bezszelestnie i szybko dałem kilka susów za topole. Rick wysiadł już z kombajnu i mocował się z piastą koła. Ponieważ piasta otworzyła się, odsłaniając śluzę powietrzną, potrząsnąłem triumfalnie ręką, zupełnie jak człowiek. Cholera, miałem do nich nosa, czy jak! Już czwarty dzisiaj! Rick wszedł do środka i otworzył następny zamek. Zanim zamknął za sobą śluzę, zobaczyłem przelotnie tablicę rozdzielczą statku kosmicznego klasy piątej. Glisyjczyk z galaktyki Andromedy, bez wątpienia. Jego jedynym błędem było łapanie okazji z dala od jakiegokolwiek gospodarstwa. Siedzenie impali nagrzało się od słońca. Skompresowałem się ponownie i wyregulowałem mój wewnętrzny termostat. Po uruchomieniu samochodu i powrocie na autostradę westchną- 8

9 łem z zadowoleniem. Jeszcze tylko kilku autostopowiczów i będę miał wystarczającą ilość danych do mojej pracy. Uniwersytet Socjologii Galaktycznej (kampus Wegi) zatwierdził już mój temat: Miejscowy napływ obcych: badania modeli akulturacji oraz zdolności adaptacyjnych pozaziemskich badaczy upraw na wiejskich terenach Kanady na planecie Ziemi. Przełożyła Aleksandra Brożek-Sala Tekst pierwotnie opublikowany na stronie: AE-The Canadian Science Fiction Review, lipiec 2013, pod tytułem Off Campus Housing. 9

10 HYPOCH ANDREA B. York Andrea nigdy wcześniej nie musiała zmyć krwi z dłoni. Gdy starannie obmywała palce dużą dawką wody utlenionej, szkarłatny płyn uciekał do zbiornika z odpadami przeznaczonymi do recyklingu. Pot spływał jej z czoła i policzków, ale nie docierał do ust, ponieważ wcześniej założyła maskę tlenową. Dlatego chrapliwy, zniekształcony przez urządzenie dźwięk jej oddechu odbijał się echem w wyłożonym niebieskimi kafelkami pomieszczeniu. Zawzięcie myła ręce, aż cała krew zniknęła. Następnie pociągnięciem otworzyła plastikowe opakowanie. Wyjęła ręcznik i do sucha wytarła nim dłonie. Wtedy ekran łączności w jej łazience ożył. Na początku były tylko zakłócenia, ale później czyjaś głowa pojawiła się na wyświetlaczu. Panno Nickels, Konsorcjum Zdrowia przyjęło pani niedawną pomoc w ich sprawie. Czy przyniosła pani zdobycz? Ciągle dysząc, Andrea sięgnęła do wnętrza worka próżniowego. Wyjęła z niego zakrwawioną licencję. Kiedy trzymała ją w stronę obrazu głowa przechyliła się i przyjrzała się jej. Proszę umieścić przedmiot do przeskanowania w skrytce dekontaminacyjnej. Otworzyła małą, szarą szufladę poniżej ekranu, wsunęła tam licencję i zatrzasnęła ją. Potem patrzyła jak zielone światło zmienia barwę na czerwoną, usłyszała też syczący odgłos dochodzący z urządzenia. Ponownie spojrzała na komunikator i kiedy zadała pytanie, maska zniekształciła jej głos. Ilustracja: Małgorzata Lewandowska 10

11 Kiedy będę mogła oddychać świeżym powietrzem? Gdy skanowanie się skończy, będziemy mogli pozwolić na wprowadzenie czystego, wolnego od wirusów powietrza do pani kwater. Czekając, przypominała sobie o nożu, którego użyła w kuchni. Musi go zabrać i wyrzucić. Nie może pozwolić, żeby zanieczyszczona krew oraz cząsteczki pyłu trafiły do przefiltrowanego powietrza. Cena była za wysoka by do tego dopuścić. Czy policja będzie mnie ścigać? Denerwowała się coraz bardziej i wiedziała, że jej rozmówca to wyczuł. Andreo, nasze usługi są stuprocentowo bezpieczne. Część naszych funduszy przelaliśmy na rządowe konto. Twoje działania zostały uznane za całkowicie legalne według Aktu o Samoobronie dla Zdrowego Życia. W tym momencie czerwona lampka zmieniła kolor na zielony, a zza ściany dobiegło ciche kliknięcie. Andrea poczuła powiew świeżego powietrza wlatującego do mieszkania, więc od razu szarpnęła maskę. Zdjęła ją, pozwalając szyi odpocząć. Odetchnęła głęboko, potem zaśmiała się głośno i zaczęła kręcić się w kółko, zupełnie jak energiczne dziecko w trakcie letniego deszczu. Konsorcjum Zdrowia przesyła podziękowania za pani usługi i ma nadzieję, że ucieszy się pani z trzech miesiący czystego tlenu. Prześlemy również darmowy katalog zakażeń, które można złapać na pani terenie. Twarz zniknęła, a ekran się wyłączył, ale Andrea ciągle rozkoszowała się absolutnie świeżą atmosferą. Jednak kiedy zniknęły zakłócenia na monitorze, podeszła, by ponownie umyć twarz. Krople wody spłynęły po jej dłoniach i zniknęły w ręczniku. Uśmiechała się, dopóki nie dotknęła nim twarzy. Wtedy zaczęła martwić się o wodę. Przełożył Patryk Kajtoch Tekst pierwotnie opublikowany na stronie: 11

12 BŁOGOSŁAWIENI CISI G. C. Edmondson Każda siła jest słabością, a każda słabość siłą. I kiedy Silny zaczyna miażdżyć cudzą siłę, Słaby może tak dla odmiany okazać się Mądrym. Obcy wylądowali tuż przed świtem, paląc przy tym ponad li ziemi. Ich maszyny zaczęły już pieczołowicie przekopywać wierzchnią warstwę gleby. Starszy przyglądał się temu, mrużąc oczy w porannym blasku słońca. Westchnął, związał swoje szafranowe szaty i ruszył w kierunku obcych. Griffin odwrócił się, nawet nie próbując ukryć ekscytacji. Jesteś językoznawcą, sprawdź, co uda ci się z niego wyciągnąć. Mógłbym stwierdził kwaśno Kung Su gdybyś umieścił zioło w przewodzie wentylacyjnym czy coś. To będzie wystarczająco trudne nawet bez tłumu ograniczających mnie gapiów, którzy na dodatek przerażają Starego Piernika niemal na śmierć. Rozumiem, co masz na myśli odpowiedział Griffin. Odwrócił się i wrócił do wykopów. Daj znać, jeśli uda ci się ustalić coś nowego na temat miejscowego języka. Przestał gwizdać, zmagając się ze sobą, by przejąć kontrolę nad beztroską lekkością swojego kroku. Na pewno jest tu mniejsze ciążenie i więcej tlenu, pomyślał. Od trzydziestu lat nie zdarzyło mi się tak podskakiwać. Niezłe miejsce, żeby się osiedlić, o ile jakiś deweloper nie zrobi z niego domu starców. Westchnął i zerknął na wykopy. Ściany z ubitej gliny były już niemal starte z powierzchni ziemi. Nic straconego, pomyślał. Mamy wszystko nagrane i nie widać, żeby różnili się pod jakimkolwiek względem od tysięcy innych. *** Griffin otworzył drzwi przezroczystej bańki, z której Albañez zarządzał kopaczami. Cokolwiek? zapytał. Jak dotąd nie zaraportował Albañez. Jakieś wyniki? Nie było mnie na odprawie. Swoją drogą, co znaleźliście na III? Jak zawsze, skorupy garnków i zwykłe śmieci. Jeśli już raz je widziałeś, widziałeś wszystkie. No dobrze zaczął Griffin wygląda na to, że mamy tu do czynienia z tym samym. Całkiem nieźle pokryliśmy cały system i wiesz, jak to wygląda. Ściany z ubitej ziemi tu i tam, skorupy garnków, krzesiwa, brąz, żelazne przedmioty i to wszystko. Na wszystkich planetach osiągnęli epokę żelaza i wyparowali. Jak przypuszczam, wszystkie przedmioty zostały stworzone na potrzeby humanoidów. Ciekawe, czy byli wystarczająco podobni do ludzi, by się z nami krzyżować. Nie mam pojęcia stwierdził sucho Griffin. Patrząc na Starego Piernika wątpię, czy kiedykolwiek udałoby nam się znaleźć ludzką kobietę o wystarczająco skrzywionym guście, byśmy mogli to sprawdzić. Kim jest Stary Piernik? Dzisiaj rano zszedł ze wzgórza i wszedł do obozu. To znaczy, że wreszcie znaleźliście żywego humanoida? 12

13 Na wszystko przychodzi ten pierwszy raz. Griffin otworzył drzwi i ruszył w górę wzgórza w kierunku Kung Su i Starego Piernika. *** Udało ci się wreszcie wyjść poza fazę ja Charlie? zagaił Griffin na śniadaniu dwa dni później. Kung Su obdarzył go swoim nieodgadnionym uśmiechem ze wschodniego Los Angeles. W zasadzie jestem już troszkę dalej. Joe wykazuje niezwykłą chęć do współpracy. Joe? Przeliteruj to jako Chou, jeśli chcesz, żeby brzmiało bardziej egzotycznie. Nadal jednak wymawia się to jako Joe i tak właśnie ma na imię. To język monosylabiczny i tonalny. Tak się składa, że znam podobny. Twierdzisz, że ten humanoid mówi po chińsku? Griffin nigdy nie był pewien, czy Kung go nie wkręca. Nie po chińsku. Słownictwo się różni, ale składnia i fonetyka są niemal identyczne. W przyszłym tygodniu będę się biegle posługiwać tym językiem. To tylko kwestia zapamiętania dwóch albo trzech tysięcy nowych słów. Tak się składa, że Joe chce wiedzieć, dlaczego przekopujecie jego ziemię. Był już przygotowany na to, żeby dzisiaj ją zalać. Tylko mi nie mów, że sadzi ryż wykrzyknął Griffin. Raczej nie chodzi o ryż, ale i tak wymaga zalania. Zapytaj go, ilu humanoidów żyje na tej planecie. Jestem już kilka długości przed tobą, Griffin. Twierdzi, że zostało ich już tylko kilka tysięcy. Reszta zginęła w wojnie z barbarzyńcami. Barbarzyńcami? Wyginęli. Ile tu było ras? Dojdę do tego, jeśli przestaniesz przerywać odparł cierpko Kung. Joe twierdzi, że są tylko dwa rodzaje ludzi ten, do którego należy on sam, o ciemnej skórze i prostych włosach, oraz barbarzyńcy. Mają kręcone włosy, białą skórę i okrągłe oczy. Według Joe wychodziłoby na to, że jesteś barbarzyńcą, tylko że nie masz włosów. Chciałby się dowiedzieć, co się dzieje na innych planetach. Przypuszczam, że to dla mnie znak do oblania się zimnym potem i otwarcia na przeczucie nadchodzącej porażki. Griffin spróbował się uśmiechnąć i prawie mu się to udało. Niekoniecznie, ale wygląda na to, że nasz człowiek z epoki żelaza jest całkiem nieźle poinformowany w kwestiach pozaplanetarnych. Chyba najlepiej będzie, jak zacznę się uczyć języka. *** Dzięki przeprowadzonym przez Kung Su w trakcie opracowywania hipno nagrań pracom przygotowawczym, Griffin posiadał praktyczną wiedzę na temat języka Racjonalnych Ludzi już jedenaście dni później, kiedy wraz z Joem i innymi Starszymi zasiadł w niskim, drewnianym budynku, by napić się gorącej wody z ziołami. Dookoła znajdowała się wioska zamieszkiwana przez dwustu humanoidów. Wiercił się pomiędzy kolejnymi niekończącymi się rytualnymi filiżankami gorącej wody. W końcu Joe schował dłonie w rękawach szaty i odwrócił się z wyrazem uprzejmego zaciekawienia na twarzy. Teraz przechodzimy do rzeczy, pomyślał Griffin. Joe, teraz już wiesz, dlaczego wykopujemy twoją ziemię. Jakoś ci to zrekompensujemy. Może tymczasem podzieliłbyś się ze mną odrobiną miejscowej historii? 13

14 Joe uśmiechnął się jak najedzony Bodhisattwa. Mniej więcej jak daleko w przeszłość mam się cofnąć z opowieścią? Do samego początku. Ile trwa rok na waszej planecie? spytał Joe. Wasz rok jest dłuższy o osiem i pół dnia. Nasz dzień jest dłuższy od waszego o trzysta uderzeń serca. Joe kiwnął głową w podziękowaniu. Więcej wody? Griffin odmówił, powstrzymując dreszcz. Pięć milionów lat temu byliśmy ograniczeni do jednej planety zaczął Joe. Nadworny astronom miał wizję naszego świata w ogniu. Można powiedzieć, że nasze słońce miało w krótkim czasie przekształcić się w supernową. Zaniepokojona cesarzowa zarządziła zgromadzenie wieszczy. Jeden z nich medytował bardzo długo i zobaczył odpowiedź. Tak jak przewidział umierający wieszcz, z nieba zstąpił Syn Niebios z ziejącymi ogniem smokami. Zabrał najpiękniejsze z naszych dziewcząt i najsilniejszych z naszych młodzieńców, aby usługiwali jego wojownikom. Służyliśmy im wiernie i z oddaniem. Tysiąc lat później ich imperium upadło, pozostawiając nas rozrzuconych po całym wszechświecie. Trzy tysiące lat później nowa rasa barbarzyńców podbiła nasze planety. Naturalnie poddaliśmy się i już wkrótce służyliśmy nowym panom. Minęło pięćset lat i sami doprowadzili do swojej zagłady. Od tamtej pory właśnie tak wygląda wzór naszego istnienia. Twierdzisz, że od pięciu milionów lat jesteście niewolnikami? Griffin był pełen niedowierzania. Służba zawsze była schronieniem dla nauki i filozofii. Ale jaki jest sens takiego życia? Dlaczego wciąż prowadzicie taką egzystencję? Jaki jest sens jakiegokolwiek rodzaju życia? Nieprzerwana egzystencja. Nieśmiertelność jednostki nie jest ani pożądana, ani możliwa. Osiedliliśmy się, żeby rasa mogła przetrwać. A co z samozaparciem? Znacie się na astronomii na tyle, by zrozumieć proces powstawania supernowej. Na pewno zdajecie sobie sprawę, że to może się powtórzyć. Co możecie zrobić bez technologii umożliwiającej budowanie statków kosmicznych? W całej naszej historii wiele gwiazd stało się supernowymi. Zazwyczaj barbarzyńcy przybywali na czas. Kiedy nie... Tak naprawdę was to nie obchodzi? Wcześniej czy później wszyscy barbarzyńcy zadają to pytanie. Czasami, zbliżając się do nieuchronnego końca, oskarżają nas nawet o doprowadzenie do ich upadku. To nie my. Każda technologia nosi w sobie ziarno własnej zagłady. Gwiazdy są starsze od odkrywających je maszyn. Używaliście technologii, by przemieszczać się między systemami. Korzystaliśmy z niej, ale nigdy nie byliśmy jej częścią. Kiedy maszyny zawodzą, ich ludzie umierają. Nie mamy maszyn. Co byście zrobili, gdyby słońce miało zamienić się w supernową? Możemy wam służyć. Nie jesteśmy pozbawieni inteligencji. Chcecie zapracować sobie na dalszą drogę przez galaktykę, hm? A co, gdybyśmy odmówili zabrania was? Rasa istniałaby dalej. Kung Su mówi, że na planetach tego układu nie ma życia, ale jest w innych systemach. Czcze gadanie zadrwił Griffin. Skąd wiesz, że którykolwiek z Racjonalnych Ludzi przeżyje? Jak daleko wstecz sięga wasza historia? spytał Joe. Trudno to dokładnie określić odpowiedział Griffin. Najstarsze źródła pisane datuje się na jakieś siedem tysięcy lat. 14

15 Wszyscy należycie do tej samej rasy? Nie, być może zauważyłeś, że King Su lekko się od nas różni. Tak, Griffin, zauważyłem. Kiedy wrócisz, poproś Kung Su, żeby opowiedział ci legendę o stworzeniu. Jeszcze gorącej wody? Joe zamieszał w wodzie i Griffin domyślił się, że rozmowa dobiegła końca. Wypił kolejną rytualną filiżankę, pożegnał się i zamyślony ruszył spacerem z powrotem do obozu. *** Kung zagaił Griffin następnego popołudnia przy kawie jak dobrze znasz chińską mitologię? Hm, chyba dobrze. To nie moja działka, ale pamiętam niektóre opowieści, które dawniej opowiadał mi dziadek. Jak brzmi wasza legenda o stworzeniu? nalegał Griffin. Jest trochę pokręcona, ale pamiętam coś o Synu Niebios przynoszącym na grzbiecie swojego ziejącego ogniem smoka pierwszych osadników z kraju o dwóch księżycach. Smok zachorował i padł, więc nie mogli już nigdy wrócić do nieba. Jest tam też pełno fragmentów o demonach. Co z tymi demonami? Kiepsko to pamiętam, ale według legendy miały robić ludziom, a nawet ich nienarodzonym dzieciom okropne rzeczy, jeśli tylko dali się złapać. Ale musiały być dosyć głupie, bo nie umiały skręcać. W sklepie mojego dziadka we wszystkich drzwiach były ekrany przeciw demonom należało skręcić, żeby wejść. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem przednie przegrody przy drzwiach komory reaktora statku, poczułem się jak w domu. Swoją drogą, dzisiaj kręcili się tu jacyś młodzi ludzie z wioski. Chcą sobie zapracować na podróż na następną planetę. Co o tym myślisz? Griffin milczał przez dłuższą chwilę. No, co ty na to? Przydałoby się kilka dodatkowych par rąk do kopania. Przydzielimy ich do tego? Czemu nie odparł Griffin. Tramwaj i tak odjeżdża co millenium. Co masz na myśli? I tak nie zrozumiesz. Sprzedałeś swoje przyrodzone prawo barbarzyńcom. Przełożyła Joanna Triss Baron 15

16 Szortownia

17 SUBTELNOŚĆ Aleksandra Brożek-Sala Siwiutka kobieta zażywająca relaksu na ławce przed chatą patrzyła na mnie ze spokojem. Jak zwykle moją uwagę w pierwszej kolejności przykuły jej lekko uniesione kąciki ust. Uśmiech Mona Lisy, pomyślałam. Spracowane dłonie wystające z rękawów znoszonego sweterka spoczywały na kolanach. Obok babuleńki siedział mężczyzna. Był tak mały i pokurczony, że dałabym mu co najmniej sto dwadzieścia lat. Można było odnieść wrażenie, że lada chwila się rozsypie. Lubelskie typy widniało pod zdjęciem. Od przeprowadzki, czyli od ponad dwóch tygodni, widziałam wiekową fotografię co najmniej dwa razy dziennie. Wystarczyło wyjść z windy, otworzyć drzwi do zabudowy i przejść kilka kroków w stronę mojego nowego mieszkania, by stanąć oko w oko z sędziwą parą. Staruszkowie ze ściany mogli być pradziadkami jednego z sąsiadów. Tacy mili ludzie. Dobrze by było poznać ich potomków, pomyślałam. Fotografia miała swoisty magnetyzm. Szczególnie upodobałam sobie kobietę. Była piękna. Liczne zmarszczki nie psuły szlachetnych rysów, wręcz przeciwnie, nadawały twarzy wyraz powagi. Głęboko osadzone, mądre oczy patrzyły w obiektyw z zadumą, a zarazem lekkim rozbawieniem. Przyszło mi do głowy, że w każdej kobiecie, bez względu na wiek, kolor włosów i oczu, figurę czy rysy twarzy, drzemie piękno. Każda białogłowa ma urok, subtelność, nawet powiedziałabym pewne takie... dostojeństwo. Drzwi są do zamykania! usłyszałam zza pleców, od strony windy. Słucham? Odwróciłam się, by zobaczyć przysadzistą blondynkę. Drzwi są do zamykania! powtórzyła, po czym zatrzasnęła prowadzące na korytarz drzwi. Witam panią zaczęłam pogodnie. Zdaje się, że jesteśmy sąsiadkami? Otworzyła usta i zamarła na chwilę, po czym zamknęła je z powrotem. Nie zamknęłam? zapytałam. Musiałam się zamyślić, zawsze, gdy wchodzę na korytarz, zerkam na to... Proszę zamykać drzwi!... zdjęcie. W porządku. W zasadzie zwykle o tym pamiętam, tylko czasem... Drzwi są do zamykania! Nie musi mi pani tyle razy tego powtarzać, mówiłam, że... Proszę zamykać drzwi! powtórzyła mimo wszystko i, donośnie stukając obcasami, ruszyła w moim kierunku. Dobrze, będę, będę sapnęłam zniecierpliwiona i odwróciłam się do niej tyłkiem, grzebiąc nerwowo w torebce. Gdy mnie mijała, poszukiwane od kilku chwil klucze upadły z brzękiem na ziemię, a już po chwili zostały kopnięte czubkiem masywnego kozaka. Proszę uważać! zawołałam. Komediantka. Wariatka! Głupia franca! Plask! Nieczęsto bijam po twarzy, zwłaszcza kobiety, ale tym razem musiałam uczynić w pełni uzasadniony wyjątek. Blondi szybko otrząsnęła się z szoku i zacisnęła dłonie na mojej szyi. 17

18 Zareagowałam instynktownie. Szybki koślawy cios w żołądek, który w zamyśle miał być prawym sierpowym, załatwił sprawę. Lasencja opierała się o ścianę, dysząc ciężko. Zabiję cię wysyczała. Uważaj, bo poprawię! ostrzegłam poważnie rozeźlona. Nieznajoma milczała, więc schyliłam się, by podnieść z podłogi klucze. Nim się spostrzegłam, coś ciężkiego spadło mi na plecy, a moje zęby znalazły się niebezpiecznie blisko podłogi. Ty flą... flądro wybełkotała mi do ucha. Znów próbowała złapać mnie za szyję, ale tym razem byłam szybsza. Zrzuciłam ją z siebie, przygniotłam całym ciężarem mojego dziewięćdziesięciodziewięciokilogramowego ciała, a na koniec z całej siły ugryzłam. W gardło. Ughrrrr... To zabawne, pomyślałam, luzując uścisk. Byłam pewna, że ten dźwięk to tylko twór nieudolnych autorów tanich komiksów. Dziwko... przyślę do ciebie mojego Kubusia... Zobaczysz... Nie obchodziło mnie już, czy pomyliła mnie z dawną koleżanką z liceum, czy najzwyczajniej w świecie miała fisia. Wbiłam jej klucz w oko, a potem dźgałam na oślep, aż twarz agresorki zmieniła się w krwawą miazgę. No więc rozwaliłam tę sukę. Na dobre. Z właściwą sobie subtelnością. Zapadła grobowa cisza, po czym rozległ się cichutki szmer, który zmieniał się w coraz głośniejszy charkot. Jak gdyby ktoś się... krztusił? Jeszcze raz zerknęłam na zmasakrowaną twarz wielkomiejskiej Barbie. Nie, to nie ona. Rechot narastał. Podniosłam głowę, by zobaczyć, że staruszek ze zdjęcia chichocze w zapamiętaniu. Trząsł się jak galareta i poruszał ustami, ale nie był w stanie wydusić ani słowa. Babcia zaczęła śmiać się chwilę po nim, ale za to głośno i szczerze. W pewnym momencie klepnęła męża w ramię: Waldorf! Ten, targany atakiem śmiechu, nie odpowiadał. Waldorfie! krzyknęła głośniej, tłukąc go dłonią w tył głowy. Co? wyjęczał. Podobał mi się ten ostatni numer. Co ci się w nim podobało? Był ostatni! 18

19 GRA W KOŚCI Antoni Nowakowski Ustalmy stawkę Cavendish oblizał wargi. Rozstrzygnijmy też, czy znowu gramy w kości. Zapewne zgodzisz się, że na partię szachów jest zdecydowanie za gorąco. Z widoczną na twarzy satysfakcją pociągnął łyk zimnej whisky ze szklaneczki. Wybierając się rankiem na plażę, on i Masterson zabierali metalowy kufereczek pełen lodu. W środku pojemnika, oprócz napojów chłodzących, tkwiła butelka Johnny ego Walkera. Cavendish dolał sobie alkoholu. Nagle rzucił z niespodziewanie brzmiącą w głosie irytacją: George, przestań gapić się w morze! Chłopcze, przypływ jest sprawą najzwyklejszą w świecie nic nadzwyczajnego. Potem następuje odpływ. Jego kochanek i towarzysz życia, George Masterson, wygodniej wyciągnął się na leżaku. Koncentrował swoją uwagę na wpatrywaniu w brzeg złocistej plaży. Niekiedy odwracał wzrok i przyglądał się paznokciom stóp. Wczoraj wieczorem dokładnie je opiłował i pomalował karminowym lakierem. John Cavendish, trzy lata starszy od Mastersona, często zachowywał się jak opiekun nieopierzonego młokosa. George zbywał te próby śmiechem, przypominając, że nauczyciel fizyki nie może pouczać jego, znanego maklera giełdowego i świetnego pokerzystę. A także oszusta w grze w kości, posługującego się perfekcyjnie przygotowanymi kostkami, z przemyślnie wtopionymi w środku grudkami ołowiu. Latami wypracowywane ułożenie dłoni powodowało, że zawsze uzyskiwał taką ilość oczek, jaką chciał. John niekiedy straszył kochanka, że ktoś kiedyś pogruchocze mu palce młotem kowalskim. W szachy grają stare pryki, jeśli kutas już im nie staje bez wahania odpowiedział Masterson. Możemy powalczyć o to, kto dzisiaj przygotuje obiad. Użyjemy niefałszowanych kości zabrałem je. Cztery rzuty. Najwyższa uzyskana ilość oczek wygrywa, pokonany szykuje ucztę. Przegrasz nie masz szczęścia w grze... Potem możemy rzucać o to, kto dziś w nocy będzie aktywny. Zęby znanego maklera błysnęły w uśmiechu. Przyglądam się palikom, bo chcę sprawdzić, dokąd dojdzie przypływ dodał niepodziewanie poważnym tonem. Zdaje się, że za każdym razem jest większy. Sięga coraz dalej i dalej Dziwne. Przypuszczasz, że w końcu nas zaleje? Cavendish pokręcił głową z wyraźnym niesmakiem. Pewnie obserwujesz dalekie echo jakiegoś tsunami. Za parę dni wszystko wróci do normy. Niepotrzebnie fatygowałeś się z wbijaniem tych zakichanych tyczek. Starannie przeczesał długie włosy. Wczoraj ufarbował je na żółto, starając się uzyskać taką barwę, jaką osiągnął Van Gogh, malując Słoneczniki. Masterson i Cavendish poznali się dawno temu i szaleńczo w sobie zakochali. Każdego roku spędzali urlop na małej wyspie Morza Karaibskiego, w niewielkiej willi, wynajmowanej przez agencję turystyczną osobom, pragnącym samotności. Nigdy nie kryli, że są gejami, ale tutaj mogli zrzucić maski przejętego swoją pracą nauczyciela i ciągle głodnego sukcesów byznesmena. Raz w roku ubierali się tak, jak pragnęli, i zachowywali, jak chcieli. Bez przerwy oddawali się temu, co stanowiło esencję ich życia wzajemnej miłości. Wynajdywali nowe sposoby kochania, smakowali je, a potem o nich dyskutowali. Przez miesiąc czuli się naprawdę wolni. Wyjątkowo wielkiego tsunami George pomachał palcem wskazującym lewej dłoni. Ten gest oznaczał namysł. Nie zauważyłeś, ale ciągle dodaję 19

20 nowe paliki. Pierwsze dawno zalała już woda chyba na stałe. Wiesz, że nie działają nasze telefony? Zniknęły też mewy. Dzieje się coś dziwnego Anomalia magnetyczna spowodowała brak zasięgu. Cavendish wzruszył ramionami. Nie sądzę, żeby w naszej samotni dopadł nas niespodziewany koniec świata Bzdura. Jednakże możemy o to zagrać czy mamy do czynienia z końcem świata, czy nie. Chłopcze, obstawiam, że tak. Doskonale. George uśmiechnął się szeroko. Jeden rzut. Zagramy niefałszowanymi kośćmi. Nie zostawiłeś mi wyboru twierdzę, że narastające fale są zjawiskiem naturalnym. Dłonią o pięknym palcach potrząsnął kubkiem z kostkami. Te palce każdej nocy przyprawiały Cavendisha o spazm rozkoszy. Dwie szóstki i piątka. Masterson zatarł dłonie. Nie wygrasz. Nigdy nie wygrywasz. Cavendish pogardliwie prychnął. Kości ponownie potoczyły się po blacie stolika. Trzy szóstki W głosie George a zabrzmiało zdziwienie. Odkąd się znamy, pierwszy raz zwyciężyłeś. Spróbujmy ponownie. Nie czekając na odpowiedź, rzucił kości. Chryste, trzy jedynki! Masterson pokręcił głową. Jeszcze raz! Rzucali raz za razem, ciągle uzyskując ten sam wynik: trzy jedynki i trzy szóstki. Ciekawe, czy ktoś gdzieś indziej też nie zagrał w kości, a potem o czymś zadecydował. Twarz Johna stężała w grymasie zastanowienia. Teraz pokazuje nam, że wynik jest już ustalony... George, może dzisiaj zrobię obiad nieco wcześniej. Tak, bo dzieje się coś dziwnego. Masterson otarł pot z czoła. Graliśmy fałszowanymi kośćmi. Ruszyli do willi, po drodze namiętnie się całując. Nie odwracali głów i nie widzieli, że fala przypływu minęła ostatni palik i niepowstrzymanie prze naprzód. 30 września 2014 r. Antoni Nowakowski 20

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa Taniec pogrzebowy Autor: Mariusz Palarczyk Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: (19 lat) i,(55 lat) który pali papierosa Spogląda na puste miejsce na trumnę Szefie, tutaj? Ta, tutaj. Rzuca papierosa

Bardziej szczegółowo

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy.

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy. Zając wychodził z siebie ze złości i krzyczał: Biegniemy jeszcze raz, jeszcze raz wkoło! Nie ma sprawy, odparł jeż, Ile razy masz ochotę. Biegał więc zając siedemdziesiąt trzy razy, a jeż ciągle dotrzymywał

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze!

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze! Warszawa, 22 maja 1999 Nazywam się Łucja Kowalska i mam 9 lat. Piszę do Pana, ponieważ słyszałam o Panu na lekcjach języka polskiego. Pani powiedziała nam, że był Pan przyjacielem dzieci i dbał o nasze

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

"PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA"

PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA "PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA" Maciej Rak kl.4a 1 PEWNEGO DNIA W SZKOLE NA LEKCJI MATEMATYKI: PANI: Dzieci, proszę o ciszę!!! STAŚ: Słuchajcie pani, bo jak nie, to zgłoszę wychowawczyni żeby wpisała

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY PIERWSZAK

BEZPIECZNY PIERWSZAK BEZPIECZNY PIERWSZAK BEZPIECZEŃSTWO W DRODZE DO SZKOŁY Codziennie rano wyruszasz w drogę do szkoły i codziennie wracasz do domu. Niezależnie od tego, w jaki sposób pokonujesz tę trasę - ważne, byś poznał

Bardziej szczegółowo

Codziennie jestem bezpieczny

Codziennie jestem bezpieczny Codziennie jestem bezpieczny Europejski numer alarmowy i zasady bezpieczeństwa dla dzieci Drodzy uczniowie, wiedza o tym, jak prawidłowo zachować się w drodze do szkoły, w szkole, na placu zabaw czy w

Bardziej szczegółowo

www.abcprzedszkola.pl

www.abcprzedszkola.pl 1 do artykułu z cyklu Bajkowe Abecadło autorstwa Chanthy E.C. zamieszczonego na www.abcprzedszkola.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Występują: Narrator (przedszkolanka lub rodzic) Brzydkie Kaczątko Mama

Bardziej szczegółowo

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania.

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania. Tytuł: Marzenie Franka Kupki Tekst: Anna Cwojdzińska Ilustracje: Aleksandra Bugajewska Wydanie I, lipiec 2012 Text copyright Anna Cwojdzińska Illustration copyright Aleksandra Bugajewska Uprzejmie prosimy

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą DZIEŃ BEZ CIEBIE Dzień bez Ciebie Dzień bez Ciebie jakoś tak szary to brak mej części i mało widzę co istnieje najpiękniej gdy nie błyszczą Twe słowa tylko przy Tobie nie wiem czy się martwić to myśli

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

Nieoficjalny opis przejścia GRY-OnLine do gry. Myst III: Exile. autor: Bolesław Void Wójtowicz

Nieoficjalny opis przejścia GRY-OnLine do gry. Myst III: Exile. autor: Bolesław Void Wójtowicz Nieoficjalny opis przejścia GRY-OnLine do gry Myst III: Exile autor: Bolesław Void Wójtowicz Copyright wydawnictwo GRY-OnLine S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa do użytych w tej publikacji tytułów,

Bardziej szczegółowo

Gra planszowa dla 2 5 graczy w wieku powyżej 4 lat

Gra planszowa dla 2 5 graczy w wieku powyżej 4 lat ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA: 1 plansza 1 dwunastościenna kostka 36 kartoników ze zdjęciami potwora Nessie 1 woreczek 12 figurek fotografów (3 żółte, 3 czerwone, 2 niebieskie, 2 czarne i 2 zielone) 1 figurka potwora

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko.

Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko. Przygotowujemy laurki dla dzielnych strażaków. Starałyśmy się, by prace były ładne. Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko. 182 Jeszcze kilka kroków i będziemy

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej wyspie, białej jak jego futerko. Pewnego wieczoru miś usiadł na górce i patrzył przed siebie. To, co podziwiał, było niebieskie i pełne gwiazd. Miś nie

Bardziej szczegółowo

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW Teksty biblijne: Dz. Ap. 6, 1 7 Tekst pamięciowy: Gal. 6, 10 ( ) dobrze czyńmy wszystkim ( ) Nikt nie jest za mały, aby pomagać innym! Zastosowanie: * Pan Bóg pragnie, abyśmy otoczyli

Bardziej szczegółowo

ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA DLA NAJMŁODSZYCH, cz. 2.

ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA DLA NAJMŁODSZYCH, cz. 2. ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA DLA NAJMŁODSZYCH, cz. 2. Dzieci z natury są spontaniczne i mało krytyczne. Trudno im również ocenić jak powinny zachować się w danej sytuacji, aby były bezpieczne. Nasze

Bardziej szczegółowo

Scenariusz do filmu Efekt biedronki

Scenariusz do filmu Efekt biedronki (pseudo) Scenariusz do filmu Efekt biedronki wersja wstępna GRAJĄ: Stypend -??? Mariusz Mariusz Jaremko Łukasz Łukasz Jaremko Karolina Karolina Kotecka pani Dyrektor Maria Mach Współlokator -??? oraz uczestnicy

Bardziej szczegółowo

KAFAR FILM: John Tekturro. autor. Krzysiek Ślaziński

KAFAR FILM: John Tekturro. autor. Krzysiek Ślaziński # KAFAR FILM: John Tekturro autor Krzysiek Ślaziński 2009 Krzysiek Ślaziński tel: +48 664-136-730 krzysiek@next-planet.pl # 1 FADE IN: Pojawia się plansza z napisem Powered by Kafar Film. Po chwili charakterystyczne

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Laura pokiwała głową. Od kilku tygodni codziennie mierzyli Belli temperaturę, bo ich weterynarz, Marek, powiedział, że tak najlepiej sprawdzić, czy

Laura pokiwała głową. Od kilku tygodni codziennie mierzyli Belli temperaturę, bo ich weterynarz, Marek, powiedział, że tak najlepiej sprawdzić, czy Rozdział pierwszy Bella wydaje się taka gruba! Laura popatrzyła pod stołem na Bellę, sukę rasy beagle, która siedziała pomiędzy nogami zebranych. Dyszała i nie wyglądała na zbyt zadowoloną. Brzuszek miała

Bardziej szczegółowo

Wypadek drogowy potoczne określenie zdarzenia w ruchu drogowym, gdzie jeden lub więcej uczestników ruchu drogowego bierze udział w zdarzeniu, w

Wypadek drogowy potoczne określenie zdarzenia w ruchu drogowym, gdzie jeden lub więcej uczestników ruchu drogowego bierze udział w zdarzeniu, w Wypadek drogowy potoczne określenie zdarzenia w ruchu drogowym, gdzie jeden lub więcej uczestników ruchu drogowego bierze udział w zdarzeniu, w wyniku którego uczestnik ruchu drogowego został ranny lub

Bardziej szczegółowo

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Dzieci 6-letnie Temat: RADOŚĆ I SMUTEK PRAWEM DZIECKA Cele ogólne: Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Cele szczegółowe: DZIECKO: poznaje prawo do radości i smutku potrafi

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

do trzech razy sztuka...

do trzech razy sztuka... T O, C O L U B I M Y do trzech razy sztuka... Tu musiało się wtrącić przeznaczenie. Ten sam dom wybrali trzy razy, myśląc, że to różne wille. Kiedy go zobaczyli w naturze, polubili się od razu. Pozostało

Bardziej szczegółowo

Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215. Wiersze. Tadeusz Kantor. http://rcin.org.pl

Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215. Wiersze. Tadeusz Kantor. http://rcin.org.pl Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215 Tadeusz Kantor Tadeusz KANTOR Alaube żeby tylko ta chwila szczególna nie uleciała, jest przed świtem godzina 4 ta nad ranem - ta szczególna chwila, która jest w ą t i

Bardziej szczegółowo

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 1 ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 2 Padał deszcz. Mówią, że podczas deszczu dzieci się nudzą. Nie oni. Ukradkiem wzięli rowery i postanowili pojechać przed siebie: -myślisz, że babcia nas widziała?

Bardziej szczegółowo

Akcja EDUKACJA ZADANIA TRENINGOWE Z JĘZYKA POLSKIEGO ZESTAW 11. Wędrówki z dziadkiem Romanem

Akcja EDUKACJA ZADANIA TRENINGOWE Z JĘZYKA POLSKIEGO ZESTAW 11. Wędrówki z dziadkiem Romanem ZADANIA TRENINGOWE Z JĘZYKA POLSKIEGO Akcja EDUKACJA ZESTAW 11. Wędrówki z dziadkiem Romanem Każde spotkanie z przyrodą jest prawdziwe i Wam też się może przytrafić. Należy tylko mieć czujne oczy i uszy

Bardziej szczegółowo

PRZEGOŃ JESIENNY SMUTEK!

PRZEGOŃ JESIENNY SMUTEK! PRZEGOŃ JESIENNY SMUTEK! Jesień to niełatwy czas dla naszego samopoczucia mała ilość słońca i krótki dzień nie wpływają na nas pozytywnie. Co zatem zrobić, aby nie tracić energii i nie popadać w stany

Bardziej szczegółowo

Nieoficjalny poradnik GRY-OnLine do gry. Nibiru. Age of Secrets. autor: Bolesław Void Wójtowicz

Nieoficjalny poradnik GRY-OnLine do gry. Nibiru. Age of Secrets. autor: Bolesław Void Wójtowicz Nieoficjalny poradnik GRY-OnLine do gry Nibiru Age of Secrets autor: Bolesław Void Wójtowicz Copyright wydawnictwo GRY-OnLine S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone. www.gry-online.pl Prawa do użytych w tej publikacji

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop Biblia dla Dzieci przedstawia Noe i Potop Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: M. Maillot; Tammy S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom.

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. Mogą to być koty: Gdyby również zaszła taka potrzeba zaopiekowalibyśmy się

Bardziej szczegółowo

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy.

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy. 5 6 Tyle nam powiedział Święty Paweł, jaka może być miłość: cierpliwa, wytrwała... Widzimy taką miłość w życiu między ludźmi. Możemy ją opisać, używając słów mniej lub bardziej udanych, ale można się zgubić

Bardziej szczegółowo

Widziały gały co brały

Widziały gały co brały Widziały gały co brały KATARZYNA JEZIERSKA-TRATKIEWICZ Widziały gały co brały Uwagi autorki i wydawnictwa Wszystkie informacje zawarte w tej książce zostały przez autorkę starannie zebrane i przygotowane

Bardziej szczegółowo

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie.

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Przede wszystkim dziękuję Ci, że chciałeś zapoznać się z moją

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 53 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej

Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej Obsada: - prowadząca - Wielki Magik - pomocnicy magika (2 3 osoby) Pomoce: - 2-3 miotły - 2-3 zraszacze - 2-3 kredy - ołówek z biało-czerwoną kokardą - dyplomy

Bardziej szczegółowo

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek 1 WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO SZTUKA ŻYCIA W ŚWIECIE PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz Ewa Danuta Białek 1 2 Ewa Danuta Białek PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE

Bardziej szczegółowo

Scenariusz 2. Źródło: H. Gutowska, B. Rybnik; Bezpieczna droga do szkoły, cz. 2. Wyd. Grupa Image, sp. z.o.o., Wydanie IV, Warszawa 2002r.

Scenariusz 2. Źródło: H. Gutowska, B. Rybnik; Bezpieczna droga do szkoły, cz. 2. Wyd. Grupa Image, sp. z.o.o., Wydanie IV, Warszawa 2002r. Scenariusz 2 Temat: Jestem uczestnikiem ruchu drogowego, wiem po jakich drogach się poruszam. Cel zajęć: Kształtowanie pojęć uczestnik ruchu drogowego jako pieszy, pasażer, kierujący pojazdem Zapoznanie

Bardziej szczegółowo

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci!

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! W samo południe 14 Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! przed czytaniem 1. W internecie można znaleźć wiele rzeczy. W internecie, czyli właściwie gdzie? Opracujcie hasło INTERNET na podstawie własnych skojarzeń

Bardziej szczegółowo

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek Friedrichshafen 2014 Wjazd pełen miłych niespodzianek Do piątku wieczora nie wiedziałem jeszcze czy pojadę, ale udało mi się wrócić na firmę, więc po powrocie do domu szybkie pakowanie i rano o 6.15 wyjazd.

Bardziej szczegółowo

Finn wygląda na posmutniałego. Zabiera Jake owi list i wącha go. Finn A niech go - ten Cynamonek!

Finn wygląda na posmutniałego. Zabiera Jake owi list i wącha go. Finn A niech go - ten Cynamonek! wewnątrz - salon w domku na drzewie dzień Pod drzwiami do salonu pojawia się list. szybko go chwyta. Odwraca kopertę, na której napisane jest:. Ooo, poczta!, to do Ciebie! rzuca list przez ramię. majestatycznie

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

Bezpieczeństwo w drodze do szkoły ZASADY PRZECHODZENIA PRZEZ JEZDNIĘ

Bezpieczeństwo w drodze do szkoły ZASADY PRZECHODZENIA PRZEZ JEZDNIĘ Bezpieczeństwo w drodze do szkoły Codziennie rano wyruszasz w drogę do szkoły i codziennie wracasz do domu. Niezależnie od tego, w jaki sposób pokonujesz tę trasę - ważne, byś poznał zasady ruchu drogowego,

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ KAŻDY PIERWSZAK CHCE ZOSTAĆ SIŁACZKIEM

SCENARIUSZ KAŻDY PIERWSZAK CHCE ZOSTAĆ SIŁACZKIEM SCENARIUSZ KAŻDY PIERWSZAK CHCE ZOSTAĆ SIŁACZKIEM CELE: 1. Uświadomienie dzieciom wpływu aktywności fizycznej na stan zdrowia, prawidłowy rozwój i samopoczucie. 2. Zwiększanie sprawności fizycznej: rozwijanie

Bardziej szczegółowo

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :)

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :) Czy potrafimy rozmawiać z dziećmi o niepełnosprawności? Czy sprawia nam to trudność? Czujemy się zakłopotani tematem? Sami nie wiemy, jak go ugryźć? A może unikamy go całkiem, skoro nas bezpośrednio nie

Bardziej szczegółowo

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać!

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłosne Wierszyki Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłość jedyna jest Miłość nie zna końca Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca

Bardziej szczegółowo

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym Przedmowa Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym oczyszczaniu domu. Od tej pory tysiące ludzi korzysta z rytuałów w niej opisanych, by uwolnić swój dom i świadomość od dawnych obciążeń

Bardziej szczegółowo

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania.

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. DOBRE MANIERY DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. GRZECZNOŚĆ: dobre maniery i taktowne zachowanie. Dobre maniery świadczą o szacunku

Bardziej szczegółowo

Autorski wiersz grupy IV MISIE

Autorski wiersz grupy IV MISIE Dobre rady na odpady Przedszkole Pod Stokrotką nigdy nie próżnuje, i nieustannie wszystkie odpady segreguje. Cały czas plastik, papier, makulaturę zbieramy, i nawet na chwilę się nie zastanawiamy. Potem

Bardziej szczegółowo

1. rozłóż karty w wachlarz obrazkami do dołu i poproś widza, aby wybrał 1 kartę,

1. rozłóż karty w wachlarz obrazkami do dołu i poproś widza, aby wybrał 1 kartę, Sztuczka nr 1 STUKNIJ PALCEM + 1 karta krótka Tajne przygotowania: Krótszą kartę połóż na wierzchu talii 1. rozłóż karty w wachlarz obrazkami do dołu i poproś widza, aby wybrał 1 kartę, 2. złóż z powrotem

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

BIG DAY. Teksty do utworów z albumu: www.bigday.pl

BIG DAY. Teksty do utworów z albumu: www.bigday.pl BIG DAY Teksty do utworów z albumu: 6 Wszelkie prawa zastrzeżone ZAIKS/BIEM 2002/2003 www.bigday.pl Jedyna taka noc Taka noc jest tylko raz Właśnie dzisiaj obok nas Możesz być tą jedną z gwiazd Możesz

Bardziej szczegółowo

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold KOSMITA W PRZEDSZKOLU B.B Jadach Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie z grupy Leśne Ludki wychowawca: mgr Katarzyna Leopold Pawełek wpadł zdyszany do sali prosto

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

GAZETKA SZKOLNA SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 28 W DABROWIE GÓRNICZEJ SPECJALNE - JAK BEZPIECZNIE DOTRZEC DO SZKOŁY

GAZETKA SZKOLNA SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 28 W DABROWIE GÓRNICZEJ SPECJALNE - JAK BEZPIECZNIE DOTRZEC DO SZKOŁY GAZETKA SZKOLNA SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 28 W DABROWIE GÓRNICZEJ WYDANIE SPECJALNE - JAK BEZPIECZNIE DOTRZEC DO SZKOŁY W numerze: Zasady ruchu drogowego z Pinokiem Co każdy rowerzysta wiedzieć powinien Gdy

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

Ilustrował Marek Nawrocki. Nasza Księgarnia

Ilustrował Marek Nawrocki. Nasza Księgarnia Ilustrował Marek Nawrocki Nasza Księgarnia Maciuś nie może spać i spać! Minęło jutro. I wreszcie miało przyjść pojutrze. Od wyjazdu na wakacje do gęstego lasu dzieliła Okropnego Maciusia tylko jedna noc.

Bardziej szczegółowo

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć troszeczkę, z każdego kubeczka wypiła łyczek, do ostatniego kubeczka rzuciła zaś obrączkę, którą zabrała ze sobą. Nagle usłyszała trzepot piór i poczuła podmuch powietrza. Karzełek powiedział: Panowie

Bardziej szczegółowo

"Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015.

Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem... Pearlic. Reda 2015. CIEŃ Paulina Klecz "Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015. Projekt okładki: Łukasz Orzechowski Copyright Paulina Copyright Pearlic Klecz Wszelkie prawa do publikacji zastrzeżone.

Bardziej szczegółowo

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza Pozycja Seksualna oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza pozycja seksualna. Daje zarówno tobie jak i partnerce maksymalne przeżycia. - do stosowania jeśli chcesz mieć

Bardziej szczegółowo

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet.

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet. Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet.pl Scenariusz do przedstawienia interaktywnego dla dzieci pt.:

Bardziej szczegółowo

Marcin Pałasz. ilustracje Olga Reszelska

Marcin Pałasz. ilustracje Olga Reszelska Marcin Pałasz ilustracje Olga Reszelska Copyright by Marcin Pałasz Edycja Copyright by Skrzat, Kraków 2012 Redakcja: Sylwia Marszał Korekta: Agnieszka Sabak Skład: Łukasz Libiszewski Ilustracje: Olga Reszelska

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Życzliwość na co dzień

Życzliwość na co dzień Życzliwość na co dzień Codziennie na swojej drodze mijamy setki ludzi - w pracy, szkole, na ulicach, w sklepach i w komunikacji miejskiej. Czy nie byłoby nam wszystkim milej i łatwiej, gdybyśmy byli dla

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

Dziecko jako pieszy uczestnik ruchu drogowego

Dziecko jako pieszy uczestnik ruchu drogowego Dziecko jako pieszy uczestnik ruchu drogowego Dziecko do lat 7 nie powinno samodzielnie poruszać się po drogach, powinno znajdować się pod opieką rodziców, starszego rodzeństwa lub kolegów. W drodze do

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik.

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Panie Adamie, test przesiewowy i test potwierdzenia wykazały, że jest pan zakażony wirusem HIV. MAM AIDS??! Wiemy teraz, że jest

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie!

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Dawałeś kiedyś ogłoszenie swojej firmy albo działalności? To nie popełniaj tego samego błędu co wszyscy! Przedstawię Tobie teraz sposób jak ustrzec się błędu który jest dość

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska Ojcze Janie Pawle, kiedy byłeś wśród nas, my, dzieci, i dorośli - bardzo kochaliśmy Cię. A kiedy Cię zabrakło, nie smucimy się, bo wiemy, że gdzieś z nieba patrzysz na nas i uśmiechasz się. Wielka radość

Bardziej szczegółowo

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta)

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) Materiał prezentuje sposób tworzenia form trybu rozkazującego dla każdej koniugacji (I. m, -sz, II. ę, -isz / -ysz, III. ę, -esz) oraz część do ćwiczeń praktycznych.

Bardziej szczegółowo

Pultusk24 Walentynkowe wiersze

Pultusk24 Walentynkowe wiersze Walentynka nr 1 To nasze pierwsze Walentynki po ślubie, a ja to święto niesłychanie lubię. W dniu zakochanych 14 lutego Zdarzyć się może coś wyjątkowego. Składam Ci więc Mężu z serca wprost życzenia, by

Bardziej szczegółowo

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV.

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV. Test Czy jesteś tolerancyjny? Człowiek tolerancyjny - jest wyrozumiały dla cudzych poglądów, upodobań, wierzeń, rozumie je i szanuje, zachowując swoją indywidualność: w swoich decyzjach i działaniach uwzględnia

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo