HELENA. Łukasz Opara

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "HELENA. Łukasz Opara"

Transkrypt

1 HELENA Łukasz Opara

2 FADE IN: WNĘTRZE. PIEKARNIA BRYSZEWSKICH DZIEŃ Wyłożona białymi, przybrudzonymi kafelkami sala. Plamy sadzy wokół ulokowanych w ścianie pieców. Wiklinowe kosze, w których rośnie ciasto na chleb. Worki z mąką. Dwoje drzwi jedne na podwórze, drugie na zaplecze. STARSZY PIEKARZ wyjmuje z pieca drewnianą łopatą gorący chleb. Piekarz WŁADEK dwudziestokilkuletni nieśmiały brunet - ugniata ciasto na blacie. GRUBY PIEKARZ w średnim wieku - pochodzi do koszyków z ciastem. Jedno z ciast jest niewyrośnięte. GRUBY PIEKARZ Władek, jak tyś to ciasto wyrobił? Popatrz no tu. Władek podchodzi do Grubego Piekarza. WŁADEK Ojej, nie wyrosło? GRUBY PIEKARZ Patrz trochę, chłopie, co robisz. Kosz do wywalenia. Gruby Piekarz wyrzuca zawartość koszyka do kosza na odpadki. Władek wraca do ugniatania ciasta. Jest zawstydzony. Starszy Piekarz polewa upieczone bochenki wodą. Uśmiecha się. STARSZY PIEKARZ Władek to nam już tu od jakiegoś czasu z głową w chmurach pracuje. GRUBY PIEKARZ A niech chodzi i bez głowy nawet, byle nam tu fuszerki nie odwalał. 2

3 STARSZY PIEKARZ Władek, pochwal to się, dla kogo tak straciłeś głowę ostatnio. Władek udaje, że nie słyszy. Starszy Piekarz spogląda na Grubego Piekarza. STARSZY PIEKARZ Widziałeś, jak on na tą naszą Helenkę zerka? Starszy Piekarz zagaduje do Władka. STARSZY PIEKARZ Gdzie ją dzisiaj po fajrancie zabierasz? GRUBY PIEKARZ On do Helenki startuje? Oj, to się chłopak rozczaruje. WŁADEK Dajcie mi spokój. Później jest, że źle ciasto wyrabiam. Starszy Piekarz zwraca się do Grubego Piekarza. STARSZY PIEKARZ Daj spokój. Chłopak na pewno da sobie radę. Zawsze wszystko mu tak świetnie wychodzi. Starszy Piekarz i Gruby Piekarz chichoczą. Władek energiczniej wyrabia ciasto. W końcu rzuca je na blat i idzie w kierunku drzwi na zaplecze. Starszy Piekarz wkłada upieczone chleby do jednego kosza. WNĘTRZE. ZAPLECZE PIEKARNI BRYSZEWSKICH DZIEŃ Niewielka sala. Wokół kilka worków z mąką. Dosunięty do ściany stół z trzema drewnianymi krzesłami. Jedne drzwi prowadzą do piekarni, drugie na podwórko. 3

4 rudowłosa szesnastolatka o figlarnym spojrzeniu i skromnym ubiorze wykłada na stół z tacy jajecznicę na patelni, połamany bochenek chleba w koszyku, trzy talerze i widelce. Wchodzi Władek. Zatrzaskuje za sobą drzwi. Widok Heleny zaskakuje go. WŁADEK Nie wiedziałem, że panienka już tutaj. Dzień dobry, śniadanie już prawie gotowe. Władek kiwa głową na przywitanie. WŁADEK To ja pójdę po resztę w takim razie. Władek odwraca się i kładzie rękę na klamce. Spogląda na Helenę. Zbiera się w sobie i podchodzi do niej. Ściąga z głowy czapę kucharską i miętoli ją w dłoni. Stres. Nieśmiały uśmiech Heleny. WŁADEK Czy panienka uczyniłaby mi ten zaszczyt i zechciała się ze mną spotkać kiedyś po pracy? Bardzo mi miło, że pan o mnie pomyślał. Muszę jednak odmówić. Moje serce należy już do innego. Upokorzony chłopak opuszcza wzrok. Helena jest zmieszana. WŁADEK Kiedy ja panienki nigdy z innym nie widział. To tylko tak, żebym dał panience spokój? 4

5 Helena sięga po tacę. Nie, to nie tak. Bardzo pana szanuję, ale chyba nie jestem najlepszą kandydatką na żonę. WŁADEK Niech panienka pozwoli. Sam to najlepiej ocenię. Śniadanie gotowe. Smacznego. Helena pośpiesznie wychodzi drzwiami na podwórko. Władek odprowadza ją wzrokiem. Jest zły na siebie. WNĘTRZE. PIEKARNIA BRYSZEWSKICH DZIEŃ BRYSZEWSKI wysoki brunet o przenikliwym spojrzeniu i zakręconym w górę wąsie - wchodzi do piekarni drzwiami od podwórka. Za nim wkracza SYN sześcioletni blondyn. Z dumą niesie piłkę w rękach. BRYSZEWSKI Szybciej, szybciej, szybciej. Duży ruch dzisiaj. Macie kosz dla mnie? STARSZY PIEKARZ Koło pieca, panie Bryszewski. GRUBY PIEKARZ Taki ruch, a nam tu jeszcze Władek fuszerkę dzisiaj odwala. Bryszewski chwyta za kosz pełen gotowego chleba. Syn z zainteresowaniem go obserwuje. BRYSZEWSKI A co on znowu wyrabia? Ciasto niedokładnie. STARSZY PIEKARZ 5

6 Bryszewski kieruje się w stronę wyjścia. Słychać skrzypnięcie drzwi na zaplecze. Śniadanie! GŁOS WŁADKA Władek, nagana! BRYSZEWSKI Bryszewski wychodzi na podwórze. Syn pośpiesznie wybiega razem z nim. PLENER. STUDNIA DZIEŃ Metalowe wiadro pełne wody sunie powoli w górę. Helena z wysiłkiem kręci korbą kamiennej studni. Przelewa wodę do jednego z dwóch pustych wiader, które stoją na ziemi. Ociera pot z czoła. Wiadro przymocowane do korby uderza o taflę wody w studni. WNĘTRZE. SKLEP BRYSZEWSKICH DZIEŃ Niewielkie pomieszczenie z ladą, drewnianymi półkami i masą pieczywa na nich. Bryszewski wykłada z kosza świeży chleb. Pomaga mu w tym Syn. BRYSZEWSKA kobieta o urodzie szlachcianki bierze z półki dwa bochenki. Uśmiecha się do Bryszewskiego. Bryszewski odwzajemnia uśmiech. Przed ladą stoi NAMOLNA KLIENTKA staruszka przy kości z koszykiem na zakupy. W środku jakieś mięso i warzywa. NAMOLNA KLIENTKA A ten mój młody to już w ogóle nie wiem, w kogo się wdał, pani Bryszewska. Całymi dniami się gdzieś włóczy z kolegami. Bryszewska podaje chleby Klientce. Ta pakuje je do koszyka. 6

7 BRYSZEWSKA Będzie razem pięćdziesiąt groszy. Klientka płaci. Bryszewska wysuwa szufladę spod lady i odlicza resztę. NAMOLNA KLIENTKA Mówię mu, żeby się wziął za jakąś robotę, to ten mi, że młodość się wyszumieć musi. No, dramat, droga pani. Ten chłopak to nic nie chce w życiu osiągnąć, tylko ojca krwawicę marnuje. I to teraz coraz częściej się z tym człowiek wszędzie spotyka. Coraz częściej. Bryszewski kończy wykładać bochenki. Na odchodnym puszcza oczko Bryszewskiej. WNĘTRZE. ZAPLECZE PIEKARNI BRYSZEWSKICH DZIEŃ Drzwi na podwórko uchylają się lekko. Helena zagląda do środka przez niewielką szparę. Piekarze wstają od stołu po skończonym śniadaniu. Władek zauważa za drzwiami Helenę. Ucieka wzrokiem i znika za drzwiami do piekarni. CIĘCIE: Helena sprząta ze stołu. Kładzie brudne naczynia na tacę. WNĘTRZE. KUCHNIA BRYSZEWSKICH DZIEŃ Czysto. Garnki na półkach. Piec w kącie. Solidny stół pośrodku. Jedno okno wychodzące na podwórze; pod drugim, wychodzącym na ulicę, stoi kozetka. Helena czyści piaskiem naczynia w misce. Płucze je w wiadrze z wodą. W oknie na podwórze, za jej plecami, pojawia się oślepiający blask. WNĘTRZE. PIEKARNIA BRYSZEWSKICH DZIEŃ W piecu huczy ogień. Starszy Piekarz rozgarnia płonące drewno. 7

8 Krzyk dobiega z podwórka. Ratunku! GŁOS HELENY KOWALSKIEJ Piekarze zrywają się na równe nogi. Podwórko się pali! Cała trójka wybiega na zewnątrz. PLENER. PODWÓRKO BRYSZEWSKICH DZIEŃ GŁOS HELENY KOWALSKIEJ Spora sień stanowi wyjście z domu na podwórko. Szare ściany domu. Okna z zasłonami. Helena stoi przed domem. Nieruchomym wzrokiem patrzy przed siebie. Przed piekarnię wybiegają Piekarze. Spoglądają w tym samym kierunku. Nie widzą niczego podejrzanego. GRUBY PIEKARZ Co się panience stało? Helena nie odpowiada. Nie reaguje. Władek spogląda na towarzyszy i zatacza kółka palcem koło skroni. Wariatka! WNĘTRZE. KUCHNIA BRYSZEWSKICH DZIEŃ LEKARZ wypisuje receptę. Jakieś lekarstwa na ból głowy. Siedzi między Bryszewską a Heleną przy stole. Ma stetoskop na szyi oraz kapelusz i podręczną torbę przed sobą. Bryszewska siedzi zaniepokojona. LEKARZ Powinno wystarczyć. Mnie się wydaje, że to z przepracowania. Lekarz podaje receptę Bryszewskiej. Pakuje stetoskop do torby. 8

9 BRYSZEWSKA Jeden z naszych pracowników mówił, że Helenka od rana dziwnie się zachowywała. Trochę się martwię. Ale kiedy nic mi nie jest. Lekarz wstaje z krzesła. Zwraca się do Heleny jak profesjonalista do amatora. Helena opuszcza wzrok. LEKARZ Panienka mówi, że nic jej nie jest, ale czy ma jakieś rozsądne wytłumaczenie, dlaczego miała to przewidzenie? Mam... Ale nie mogę go zdradzić. Lekarz uśmiecha się dobrodusznie. Zakłada kapelusz i zbliża się do drzwi. Bryszewska odprowadza go. LEKARZ Gdyby się to powtórzyło, proszę dać mi znać. Bryszewska zamyka drzwi za lekarzem. Spogląda na Helenę z troską. WNĘTRZE. KUCHNIA BRYSZEWSKICH NOC Biała świeca oświetla pomieszczenie. Helena leży w kozetce pod oknem. Czyta książkę pod tytułem "Objawienia". Jej twarz przyodziewa wyraz zdumienia. WNĘTRZE. SKLEP BRYSZEWSKICH DZIEŃ Bryszewska stoi przed ladą. Naprzeciwko niej Namolna Klienta z dwoma chlebami w koszyku na zakupy. NAMOLNA KLIENTKA A słyszała pani jaka afera u Nowakowej? Dobry Boże. Ponoć ją teściu z domu wyrzucił. 9

10 Do środka wchodzi JÓZEFA KOWALSKA blondynka o okrągłej twarzy. BRYSZEWSKA Teraz to już chyba wszyscy w okolicy o tym gadają. Przepraszam, można? JÓZEFA KOWALSKA Namolna Klientka odsuwa się od lady. Przygląda się badawczo Józefie. Józefa podchodzi do lady i zwraca się do Bryszewskiej. JÓZEFA KOWALSKA Jestem siostrą Helenki. Przysłali mnie tu rodzice zaraz po tym, jak zawiadomiła ich pani, że coś jej się stało. Twarz Bryszewskiej przybiera wyraz troski, po czym uśmiecha się do Józefy. BRYSZEWSKA Bardzo mi miło panią poznać. Proszę zaczekać. Pójdę po nią. JÓZEFA KOWALSKA Mam jeszcze pytanie. Gdy weszłam, mówiła pani, że już wszyscy w okolicy o tym gadają. Aż tak źle z nią? Bryszewska spogląda na Namolną Klientkę. Śmieje się. BRYSZEWSKA Nie, to nie o Helence rozmawiałyśmy. Zaraz wrócę. Namolna Klientka nie spuszcza oka z Józefy. Bryszewska odchodzi od lady i znika za drzwiami między półkami z pieczywem. Józefa odwraca się w kierunku Namolnej Klientki. Ta ucieka wzrokiem. Rozgląda się po sklepie i odwraca w kierunku drzwi. 10

11 Do widzenia. NAMOLNA KLIENTKA Namolna Klientka wychodzi ze sklepu. PLENER. ALEJA HANDLOWA DZIEŃ Zatłoczona uliczka pełna drewnianych budek i sklepów na parterach kamienic. Można tu kupić wszystko owoce, ryby prosto z wody, zabawki, drób. Józefa i Helena z koszem na zakupy stoją przed stoiskiem z warzywami. Helena wybiera kilka pomidorów i daje je do zważenia starszej SPRZEDAWCZYNI z chustą na głowie. JÓZEFA KOWALSKA Do klasztoru? Helenko, zwariowałaś? Czemu chcesz tam iść? A ty nie miałaś nigdy tak, że po prostu czułaś, że musisz coś zrobić; że jesteś do czegoś stworzona i jeśli tego nie zrobisz, będziesz całe życie nieszczęśliwa? JÓZEFA KOWALSKA Czułam, Helenko, ale życie nie zawsze... Więc sama widzisz. Dla mnie to właśnie jest życie. Moje życie. Pójście tą drogą ma dla mnie naprawdę wielką wartość. Dwadzieścia groszy. SPRZEDAWCZYNI Helena płaci zgodną sumę i odbiera pomidory od Sprzedawczyni. JÓZEFA KOWALSKA Jak ty to sobie wyobrażasz? 11

12 Rzucę pracę tutaj i wrócę do domu prosić, żeby tatuś mi pozwolił. Helena i Józefa idą dalej. Mijają kolejne stoiska. Helena uśmiecha się. JÓZEFA KOWALSKA Nie wydaje mi się, żeby ojciec ci pozwolił. Rodzice potrzebują pieniędzy, które nam przysyłasz. Tata na pewno się zgodzi. WNĘTRZE. DUŻY POKÓJ W DOMU KOWALSKICH DZIEŃ Wyniszczone, wapienne ściany. Obraz Serca Pana Jezusa. Niewielki stół z kilkoma krzesłami dookoła. STANISŁAW KOWALSKI je zalewajkę. Ma ubogi ubiór, sumiaste wąsy i zmęczoną, wychudzoną twarz. Jest zagniewany. Nie ma mowy. STANISŁAW KOWALSKI Obok siedzi Helena. Jest zdruzgotana. Bliska płaczu. Ale, tato... Ja muszę. Od dziesięciu lat czuję tak coś w środku, że muszę do zakonu. STANISŁAW KOWALSKI Mamy długi, Helenko. Sporo długów. Nie mamy pieniędzy na posag dla ciebie. Tata niech się nie martwi o pieniądze. Żadnych nie chcę. Mnie do klasztoru sam Pan Jezus zaprowadzi. 12

13 Stanisław kończy jeść zupę. STANISŁAW KOWALSKI Helenko, jesteś jeszcze młoda i naiwna. Życie nie jest takie proste, jak ci się wydaje. Tato, proszę tylko o pozwolenie. Już powiedziałem. Ojciec Heleny podnosi się z krzesła. STANISŁAW KOWALSKI Tato, proszę. STANISŁAW KOWALSKI Wracam do roboty. Ty pomóż matce w kuchni. Stanisław odchodzi od stołu. Łzy spływają Helenie po policzkach. PLENER. POLE DZIEŃ Niewielkie kartoflisko koło łąki. Stanisław wykopuje ziemniaki do stojącego obok kosza. Wspomaga się małą motyką. Drugi kosz, już pełny, stoi nieopodal. Od strony zabudowań, po łące, zbliża się KSIĄDZ PAWŁOWSKI. Szczęść Boże! KSIĄDZ PAWŁOWSKI Stanisław spogląda z zaskoczeniem na księdza. Przerywa pracę. STANISŁAW KOWALSKI Bóg zapłać. Co ojca do nas sprowadza? 13

14 KSIĄDZ PAWŁOWSKI Wesoła nowina, mój synu. Słyszałem, że wasza Helenka się do klasztoru szykuje. Tylko pogratulować szczęścia. Stanisław wraca do wykopywania ziemniaków. Ksiądz chwilę milczy. STANISŁAW KOWALSKI Nigdzie się nie szykuje. KSIĄDZ PAWŁOWSKI Jakże to? Słyszałem co innego. STANISŁAW KOWALSKI Na wsi ludzi gadają za dużo. KSIĄDZ PAWŁOWSKI Chodzi o pieniądze, prawda? Pieniądze na posag? Stanisław nie odpowiada. Wbija motykę w ziemię. KSIĄDZ PAWŁOWSKI Taka córka to dar od Boga. Proszę o tym pamiętać. STANISŁAW KOWALSKI Łatwo ojcu mówić. U nas nie ma tak lekko. KSIĄDZ PAWŁOWSKI Państwo tacy pobożni. Co niedziela w kościele. Na pewno znajdzie się jakiś sposób. STANISŁAW KOWALSKI Ojciec ma jakiś pomysł? KSIĄDZ PAWŁOWSKI Pomysł, pomysł. Pomysł się zawsze znajdzie. Ksiądz rozgląda się po okolicy. 14

15 KSIĄDZ PAWŁOWSKI Na przykład krowa. Jakby tak sprzedać, pieniądze by się od razu znalazły. STANISŁAW KOWALSKI Krowy nie trzymamy dla ozdoby. Jest nam potrzebna. Zabrali nam konia, jak była wojna. A pole orać jakoś trzeba. KSIĄDZ PAWŁOWSKI To był tylko pomysł. Na pewno znajdzie się inny sposób. Ksiądz Pawłowski wzdycha i spogląda z politowaniem na Stanisława. KSIĄDZ PAWŁOWSKI Synu, nie szukaj wymówek w słusznej sprawie. Stanisław wbija motykę w ziemię. Odwraca się do księdza. STANISŁAW KOWALSKI Czy ojciec zdaje sobie sprawę, jakie to ciężkie wyzwanie być ojcem? Zwłaszcza gdy jest nas tyle do wykarmienia, a pieniędzy brak. Nikt nam nie daje niczego za darmo. Ksiądz odwraca się w kierunku zabudowań. KSIĄDZ PAWŁOWSKI Synu... Zbawienie. Zbawienie przede wszystkim. Ksiądz odchodzi. Stanisław jest zdenerwowany. Wrzuca do koszyka ostatnie kilka ziemniaków i idzie w ślad za księdzem. PLENER. PODWÓRKO KOWALSKICH DZIEŃ Słomiany dach zdobi wapienne, uszczelnione gliną ściany domu. Pod oknami kwitną krzewy róż. Obok stoi studnia. Tu i ówdzie rosną drzewa owocowe. Helena zbiera jabłka. 15

16 Pojawia się ojciec z koszami pełnymi ziemniaków. Zauważa Helenę. Podchodzi do niej. W kuchni nie było co robić, więc przyszłam jabłek nazrywać. STANISŁAW KOWALSKI Helenko, długo nad tym myślałem i jeszcze to przegadam z wujem Michałem, ale powinien się zgodzić. Chcę, żebyś wyjechała do Łodzi, zatrzymała się u niego i znalazła sobie jakąś robotę na miejscu. Helena chce zaoponować, ale rezygnuje. Smuci się. Dobrze, tato. Stanisław odchodzi. STANISŁAW KOWALSKI To nam wszystkim wyjdzie tylko na dobre. Helena stoi chwilę w bezruchu. Wraca do zrywania jabłek. WNĘTRZE. DRZWI PRZED MIESZKANIEM RAPACKICH DZIEŃ MICHAŁ RAPACKI wąsaty jegomość o miłej twarzy - otwiera drewniane drzwi. Uśmiecha się. Witaj, Helenko. MICHAŁ RAPACKI WNĘTRZE. POKÓJ W MIESZKANIU RAPACKICH DZIEŃ Stół z białym obrusem w centrum. Stare meble; na nich naczynia i podniszczone książki. W kącie łóżko. Michał i Helena podchodzą do stołu. MICHAŁ RAPACKI Bardzo się cieszymy, że z nami zamieszkasz. Usiądź sobie. 16

17 Helena siada przy stole. Ja też się cieszę. Helena usiłuje szczerze się uśmiechnąć. MICHAŁ RAPACKI Napijesz się czegoś? Może później. Michał siada przy stole. Helena kiwa głową. MICHAŁ RAPACKI Akurat dobrze trafiłaś, bo roboty u nas pod dostatkiem. Ruscy zamknęli nam swój rynek po wojnie i bywało ciężko, ale powoli się podnosimy. Ty, zdaje się, pierwszy raz w Łodzi, prawda? Tak, pierwszy. MICHAŁ RAPACKI Pomogę ci znaleźć jakąś robotę. Pewnie na początku będzie ci się ciężko zorientować w tym wszystkim. To duże miasto. Na pewno przyda mi się wuja pomoc. Dziękuję. MICHAŁ RAPACKI Pokażę ci twoje miejsce. Rozpakujesz się i możesz pozwiedzać okolicę, jeśli masz ochotę. PLENER. PRZED SKLEPEM Z ZABAWKAMI DZIEŃ Helena przechodzi koło zaniedbanej kamienicy. 17

18 Mija wystawę sklepu z zabawkami. Są na niej szmaciane lalki, pluszowe misie i masa innych, kolorowych zabawek. Helena zatrzymuje się i ogląda wystawę. Nie uśmiecha się nawet na moment. PLENER. PRZED PLACEM BUDOWY DZIEŃ Kilku BUDOWLAŃCÓW stawia pierwsze piętro obszernej kamienicy. Helena przechodzi obok. Nie spogląda w ich kierunku. Nie zatrzymuje się. Słychać gwizdy i nawoływania Budowlańców. JEDEN Z BUDOWLAŃCÓW Widzimy się dzisiaj wieczorem. Budowlańcy śmieją się głośno. PLENER. WEJŚCIE DO PARKU DZIEŃ Helena przechodzi obok sporego parku, otoczonego ogrodzeniem. W jego głębi słychać śmiechy i głośne rozmowy LUDZI oraz skoczną muzykę. Helena nie zwraca na to uwagi. PLENER. ULICA DZIEŃ Zdeformowany ŻEBRAK prosi o pieniądze. Wiszą na nim szmaty. Przed nim stoi kubek. Helena zbliża się do niego. Jest smutna, zadumana. ŻEBRAK Panienko, może jakiś grosik na słuszną sprawę? Helena zatrzymuje się i grzebie w kieszeniach. Schyla się i wrzuca do kubka kilka groszy. ŻEBRAK Dziękuję pięknie. Miłego dnia życzę. Raczej nie będzie miły. 18

19 Helena odchodzi. Żebrak na moment milknie. Odprowadza wzrokiem Helenę. Mija go jakaś PARA. ŻEBRAK Dzień dobry, może jakiś grosik na rzecz potrzebujących? Para mija go bez zatrzymywania się. WNĘTRZE. KATEDRA DZIEŃ W ławkach siedzi kilka modlących się OSÓB. Helena stoi pośrodku ogromnej świątyni. Przygląda się malowidłom na ścianach i suficie. Otwiera usta ze zdumienia. Opuszcza głowę i przymyka oczy. Wzdycha ciężko. WNĘTRZE. POKÓJ W MIESZKANIU RAPACKICH DZIEŃ Helena pada na krzesło. Podpiera głowę łokciami. Rozgląda się ze znudzeniem po mieszkaniu. Chwyta w dłoń Cudowny Medalik, który wisi na jej szyi. Obraca go w palcach. Smutny wzrok. Drzwi otwierają się i do środka wpada Michał Rapacki. MICHAŁ RAPACKI Helenko, chyba mam coś dla ciebie. Helena uśmiecha się nieśmiało. WNĘTRZE. DRZWI DO MIESZKANIA ZAKONNIC DZIEŃ Drzwi otwierają się. Stoją za nimi trzy ZAKONNICE GRUBA, SĘDZIWA i NIEŚMIAŁA. ZAKONNICE Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. WNĘTRZE. KUCHNIA ZAKONNIC DZIEŃ Czysto. Schludnie. Kilka świętych motywów obraz i krzyż na ścianie. Pośrodku stół. 19

20 Zakonnice oprowadzają Helenę. Sędziwa Zakonnica odlicza na palcach obowiązki Heleny. SĘDZIWA ZAKONNICA...gotowanie, sprzątanie. Pewnie sama najlepiej wiesz, skoro już tak pracowałaś. Tak jest. Poradzę sobie. SĘDZIWA ZAKONNICA Pokażę ci jeszcze, co gdzie jest. Sędziwa Zakonnica otwiera kolejne szafki. SĘDZIWA ZAKONNICA Tu masz garnki, tu naczynia... GRUBA ZAKONNICA Masz w ogóle gdzie spać, kruszyno? U nas trochę mało miejsca. Sędziwa Zakonnica wysuwa z trudem zacinającą się szufladę. Tutaj sztućce... Szuflada zasuwa się równie ciężko. Helena uśmiecha się. SĘDZIWA ZAKONNICA Tak, mieszkam u wuja niedaleko stąd, na Nowo-Krótkiej. GRUBA ZAKONNICA Tylko uważaj, jak będziesz wracała po ciemku. SĘDZIWA ZAKONNICA A tam w samym kącie masz zmiotki i szufelkę. 20

21 Poradzę sobie. Helena rozgląda się po pomieszczeniu. PLENER. ULICA NOC Helena idzie chodnikiem wzdłuż zaniedbanych kamienic i ciemnych uliczek. Mija WŁÓCZĘGĘ, grzebiącego w śmietniku i wysypującego jego zawartość na zewnątrz. Słuchać pisk szczurów. Ktoś krzyczy w oddali. Jakiś BEZDOMNY śpi pod murem. Kartony i szmaty leżą na nim i przy nim bez ładu. Chodnikiem przebiega bezdomny kundel. Helena dochodzi do drewnianego, zniszczonego płotu. Otwiera skrzypiącą furtkę i zamyka ją za sobą. Wzdycha i rusza przed siebie. WNĘTRZE. KUCHNIA ZAKONNIC DZIEŃ Helena je obiad z Zakonnicami. Na stole ziemniaki, buraki i jakaś sałatka. Chciałabym się spytać o jedną rzecz. Tak, kruszyno? GRUBA ZAKONNICA Podoba się siostrom praca w zakonie? GRUBA ZAKONNICA Czy podoba? Ja to odkąd pamiętam, to czułam tak coś w środku, że muszę do zakonu. Nieśmiała Zakonnica uśmiecha się. 21

22 Helena opuszcza wzrok. Chyba my wszystkie. NIEŚMIAŁA ZAKONNICA SĘDZIWA ZAKONNICA Ty też byś się nadawała, Helenko. Taka porządna, pracowita panienka. Aż dziw bierze, że się tak marnujesz. To chyba nie dla mnie. SĘDZIWA ZAKONNICA Ale co? Nigdy się nad tym nie zastanawiałaś? Zastanawiałam, ale jakoś nikt mnie w tym nigdy nie popierał. Ale chciałabyś? Helena uśmiecha się nieśmiało. SĘDZIWA ZAKONNICA Powiedzmy, że czasami też tak coś czuję w środku, że muszę. SĘDZIWA ZAKONNICA Więc tego nie lekceważ. Na pewno byłabyś wspaniałą siostrą. Nie chcę się sprzeciwiać rodzicom. Oni nigdy nie wyrażą na to zgody. GRUBA ZAKONNICA To ich trochę podręcz. Na pewno zmienią zdanie. Może napisz do nich list. Zaznacz, jakie to dla ciebie ważne. Dodaj, że bez tego nic dla ciebie nie ma sensu. Trochę poprzesadzaj. 22

23 Może spróbuję. Wydaje mi się jednak, że to i tak nic nie zmieni. SĘDZIWA ZAKONNICA Zawsze warto spróbować. Pomodlimy się za ciebie. Dziękuję. Helena dłubie widelcem w ziemniakach. Jest zamyślona. PLENER. CHODNIK PRZY CIEMNEJ ULICZCE NOC Zima. Okolica skąpana w śniegu. Helena idzie chodnikiem. Mija brudną kamienicę. Z bocznej uliczki wychodzi PIJAK. Ma niechlujny, gruby ubiór i czerwoną, brodatą twarz. Śmierdzi. Zauważa Helenę. Opiera swój ciężar o ścianę i zbliża się do niej. PIJAK Masz może parę groszy na chleb, dziecko? Pijak stara się mówić wyraźnie, powoli. Udaje mu się to nie najgorzej. Helena mija go bokiem. Przyspiesza kroku. Pijak prowadzi za nią wzrok. PIJAK Przestraszyłem cię? Matko, przepraszam. Pijak upada pod murem i zaczyna szlochać. Chowa twarz w dłoniach. Podciąga kolana do twarzy. Helena zatrzymuje się i spogląda na niego. PIJAK Cholera jasna, po co ktoś taki jak ja musi ciągle żyć? Helena ostrożnie zbliża się do Pijaka. 23

24 PIJAK Nikomu już nie jestem potrzebny. Dobrze się pan czuje? Helena przykuca przy Pijaku. Kładzie mu rękę na ramieniu. Pijak podnosi głowę. Jest zdziwiony. PIJAK Nie uciekłaś, dziecko? Nie uciekam, gdy ktoś potrzebuje pomocy. PIJAK Nie chcę pomocy. Każdą pomoc przepijam. Jestem wrakiem człowieka. Moje życie nie ma już najmniejszego sensu. Każde życie ma znaczenie. Pańskie również. Pijak wybucha śmiechem. Prostuje nogi. Macha ręką w kierunku ulicy. PIJAK Jak tu czasem jakaś matka z dzieciakiem mnie mija, to mówi gówniarzowi, żeby się uczył, bo inaczej skończy jak ja. Chyba taka moja rola. Jestem przestrogą. Proszę tak nie mówić. PIJAK Taka prawda. Mówisz, że tak nie jest? Więc dlaczego Bóg dopuścił, że znalazłem się tu, gdzie jestem? Dlaczego do tego dopuścił? 24

25 Pijak odwraca twarz w bok. To nie przez Boga pan się tu znalazł. PIJAK Wiem. Zły jestem. Pijak uśmiecha się gorzko. Po to Bóg dał nam wolną wolę, żebyśmy sami mogli decydować o swoim życiu. Wybory, których pan wcześniej dokonał, były po prostu niewłaściwe. Po prostu... PIJAK Pijak spogląda na Helenę z uznaniem. PIJAK Jesteś bardzo mądra jak na swój wiek, dziecko. Tylko widzisz... Nie zawsze to, którą drogę wybierasz, zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Wiem o tym. Helena zasmuca się. Jak to się stało, że się pan tu znalazł? PIJAK To długa historia. Helena siada obok Pijaka przy murze. Proszę mi opowiedzieć. Chcę pana posłuchać. 25

26 Pijak spogląda na Helenę z niedowierzaniem. Odwraca twarz w kierunku ulicy. Pijak wzdycha. PIJAK Tu nie ma nic do opowiadania. Przecież nie od zawsze mieszka pan na ulicy. Jak to się stało, że pan tu trafił? PIJAK Od czego by tu zacząć... Cóż, kiedyś pracowałem w fabryce bawełny. Sama rozumiesz Łódź włókiennicze królestwo. Po wojnie wylali mnie, bo roboty było mało, a wszyscy mi już od dawna mówili, że się do tego nie nadaję. Skoro tak, dlaczego zaczął pan tam w ogóle pracować? PIJAK Przed wojną tam zawsze była robota. Pewny zawód. Ojciec mnie od małego uczył fachu. Nie podobało się to panu? PIJAK Nienawidziłem tego. Chciałem robić w życiu coś zupełnie innego, ale ojciec nie chciał nawet o tym słyszeć. Miał dobre intencje, więc się go posłuchałem. I jak na tym wyszedłem? Leżę pod murem i robię pod siebie. Czym chciał się pan zajmować? 26

27 PIJAK Czymś, o czym od dawna marzyłem. Teraz to już nieistotne, ale nigdy nie daruję sobie tego, że nie spróbowałem. Helena spogląda przed siebie. Jest zamyślona. PIJAK Nie mam żadnej pewności, że by mi się to udało, ale gdybym spróbował, nie musiałbym się teraz przez resztę życia zastanawiać: "a co by było gdyby". Pijak spogląda na Helenę. Jest głęboko poruszony. Helena opuszcza wzrok. PLENER. PARK NOC PIJAK Pamiętaj, dziecko. Zawsze idź za głosem serca. Inaczej nigdy nie będziesz szczęśliwa. Helena idzie oświetloną przez lampy alejką pośród drzew. Oczy wbite w ziemię. GŁOS HELENY KOWALSKIEJ Drodzy rodzice. U mnie zima rozpętała się na dobre. Wszędzie zimno, śniegu nasypało i ogólnie jest nieprzyjemnie. Chyba się czymś zaraziłam, bo zdarza mi się kasłać. W domu wszyscy zdrowi? Helena zatrzymuje się w świetle latarni. Spogląda w górę. Blask rozświetla jej twarz. Helena wzdycha. GŁOS HELENY KOWALSKIEJ Chcę was jeszcze raz prosić, byście pozwolili mi pójść do zakonu. Sami chyba wiecie, jakie to dla mnie ważne. Bez tego nic dla mnie nie ma sensu. 27

28 WNĘTRZE. POKÓJ W MIESZKANIU RAPACKICH NOC Helena pisze list przy stole. Macza pióro w atramencie. Skupienie na twarzy. GŁOS HELENY KOWALSKIEJ Mam wrażenie, że błądzę po tym świecie i chociaż wiem, gdzie jest mój cel, kroczę w przeciwną stronę. Pozwólcie mi iść w dobrym kierunku. Helena przebiega wzrokiem tekst. Podpisuje się koślawymi literami. Wasza Helena. GŁOS HELENY KOWALSKIEJ Odkłada długopis. Zamyka oczy. GŁOS MATKI HELENY Droga Helenko. Ubieraj się ciepło. W domu wszyscy zdrowi. Rozmawiałam z ojcem. Nie zgadzamy się na to, żebyś poszła do zakonu. W tej kwestii zdania nie zmienimy i nie ma najmniejszego sensu... Słowa MATKI HELENY stopniowo cichną to, co mówi dalej, nie ma znaczenia. Spod przymkniętego okna Heleny wypływa łza. Na jej szyi wisi Cudowny Medalik. Obejmuje go dłonią i zaciska ją mocno. WNĘTRZE. DRZWI DO MIESZKANIA ZAKONNIC - DZIEŃ Pukanie do drzwi. Otwiera Nieśmiała Zakonnica. Za drzwiami stoi Helena. Jest smutna. NIEŚMIAŁA ZAKONNICA Niech będzie pochwalony. Na wieki wieków. Amen. Przyszłam się pożegnać. Nieśmiała Zakonnica jest zaskoczona. 28

29 Jak to? NIEŚMIAŁA ZAKONNICA Przypominają mi siostry o marzeniu, którego nigdy nie spełnię. Z Bogiem. Helena odwraca się i odchodzi. Helenko. NIEŚMIAŁA ZAKONNICA Nieśmiała Zakonnica spogląda za Heleną z przestrachem. WNĘTRZE. SKLEP ODZIEŻOWY DZIEŃ Spora sala. Rzędy wieszaków z zawieszonymi na nich ubraniami sukniami, sukienkami, bluzkami. W rogu przymierzalnia. Helena przegląda żakiety na wieszakach. CIĘCIE: W jednej ręce trzyma kilka wieszaków. Drugą zasuwa zasłonę przymierzalni. CIĘCIE: Helena przegląda się w lustrze w kolejnych żakietach. Jeden z nich w kratkę wyraźnie przypada jej go gustu. Helena uśmiecha się. WNĘTRZE. BIURO POŚREDNICTWA PRACY DZIEŃ Niewielki gabinet. Przy ścianach szafy z niezliczoną liczbą szuflad. Za zawalonym biurkiem siedzi POŚREDNICZKA. Ma około pięćdziesięciu lat i okulary na nosie. Grzebie w szufladzie. Helena siedzi na krześle w kraciastym żakiecie i z płaszczem położonym na kolanach. Pośredniczka wyciąga jakiś papier z kartoteki i szuka dalej. Niczego więcej nie znajduje. 29

30 POŚREDNICZKA Dla pomocy domowej mamy tylko jedną ofertę pracy. Gdzieś w okolicy? POŚREDNICZKA Tak bardziej w centrum. U pani Marcjanny Wieczorek. Prowadzi sklep spożywczy. Jak mogę tam trafić? POŚREDNICZKA Zapiszę pani adres na kartce. Pośredniczka szuka czystej kartki na biurku. Dziękuję bardzo. Helena uśmiecha się do Pośredniczki. WNĘTRZE. SKLEP WIECZORKOWEJ DZIEŃ Półki przygniecione ciężarem rozmaitych towarów mąka, cukier, owoce, warzywa, woda butelkowana. Typowy sklep spożywczy. Za ladą stoi MARCJANNA WIECZOREK około czterdziestoletnia kobieta o bystrym spojrzeniu. Przed ladą stoi KLIENTKA starsza pani w chuście na głowie. KLIENTKA A tam, da pani spokój. Wolna Polska, wolna Polska, a nędza na ulicach większa niż za prusaków. MARCJANNA WIECZOREK To wszystko przez wojnę takie jest. Postawimy się na nogi i będzie powolutku, powolutku coraz lepiej. 30

31 Sklepowe drzwi uderzają o zawieszony dzwonek. Do środka wchodzi Helena. Helena podchodzi do lady. KLIENTKA Oby, oby. Tyle że na razie się na to nie zanosi. Roboty nikt znaleźć nie może. Dzień dobry. Ja w sprawie pracy. Marcjanna mierzy Helenę wzrokiem. MARCJANNA WIECZOREK Ale my szukamy kogoś do prowadzenia domu. Zgadza się. Wiem o tym. MARCJANNA WIECZOREK Panienka coś za ładnie wystrojona do takiej roboty. KLIENTKA Prawda? To samo pomyślałam. To odświętne ubranie. Chciałam zrobić dobre wrażenie. MARCJANNA WIECZOREK Zrobiła panienka. Aż za dobre. Klientka macha ręką. Idzie w kierunku drzwi. KLIENTKA Do widzenia, pani Wieczorkowa. Do widzenia. MARCJANNA WIECZOREK Klientka wychodzi ze sklepu. 31

32 To jak będzie? MARCJANNA WIECZOREK Pracowałaś już kiedyś jako pomoc domowa? Pracuję tak od półtora roku. U kogo ostatnio? MARCJANNA WIECZOREK U sióstr z Zakonu Świętego Franciszka. U zakonnic? Zgadza się. MARCJANNA WIECZOREK Marcjanna wzdycha głęboko. MARCJANNA WIECZOREK To nie miałaś tam chyba za dużo roboty. Z dziećmi pewnie też się nie naużerałaś. U nas w domu jest cała trójka. Wcześniej pracowałam rok w rodzinie piekarzy. Mieli tam małego syna. Dzieci naprawdę nie są problemem. Umiem się nimi zająć. MARCJANNA WIECZOREK A ile to byś chciała tu zarabiać, kochana? Sama nie wiem. Ile pani proponuje? 32

33 MARCJANNA WIECZOREK Ja się ciebie pytam, ile byś chciała. Poprzednio zarabiałam dwadzieścia pięć złotych. To taka przeciętna stawka. MARCJANNA WIECZOREK Dwadzieścia pięć? Plus wyżywienie i posłanie? Spałam u wujka. MARCJANNA WIECZOREK Ale nie płaciłaś mu za to? Nie. MARCJANNA WIECZOREK To całkiem sporo zarabiałaś. Ja niestety nie mogę ci płacić więcej niż osiemnaście. Osiemnaście złotych? MARCJANNA WIECZOREK Więcej z mężem nie damy rady. To dosyć mało. Nawet jak na służbę. Marcjanna bezradnie rozkłada ręce na boki. Helena zastanawia się chwilę. Zgadzam się. Marcjanna jest zaskoczona. MARCJANNA WIECZOREK Naprawdę? Za osiemnaście złotych? 33

34 Ciężko dzisiaj o pracę, więc i tak mam szczęście. Przecież nie pójdę na budowę. MARCJANNA WIECZOREK Proszę, proszę, czyli jednak się dogadamy. Twarz Marcjanny przybiera poważny wyraz. Helena uśmiecha się. MARCJANNA WIECZOREK Ale i tak muszę sprawdzić, jak sobie poradzisz. WNĘTRZE. KUCHNIA WIECZORKOWEJ DZIEŃ Ciepłe, zadbane pomieszczenie. Szafki na naczynia. Stół na środku. Umywalka. Helena uwija się przy pracy. Myje naczynia. CIĘCIE: Helena prasuje męską koszulę żelazkiem z duszą. Obok niej leży sterta ubrań. Helena kroi warzywa na stole. Zręcznie operuje nożem. CIĘCIE: CIĘCIE: Helena myje podłogę. Ślęczy na kolanach. Jej ręce poruszają się nadzwyczaj szybko. Zza drzwi obserwuje ją Marcjanna Wieczorek. Kręci głową z uznaniem. PLENER. PRZED SKLEPEM WIECZORKOWEJ DZIEŃ Słońce oświetla okazałą kamienicę. Lato. 34

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa Taniec pogrzebowy Autor: Mariusz Palarczyk Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: (19 lat) i,(55 lat) który pali papierosa Spogląda na puste miejsce na trumnę Szefie, tutaj? Ta, tutaj. Rzuca papierosa

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Joanna Charms. Domek Niespodzianka Joanna Charms Domek Niespodzianka Pomysł na lato Była sobie panna Lilianna. Tak, w każdym razie, zwracała się do niej ciotka Małgorzata. - Dzień dobry, Panno Lilianno. Czy ma Panna ochotę na rogalika z

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Magdalena Bladocha Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Dawno, dawno temu, a może całkiem niedawno. Za siedmioma morzami i za siedmioma górami, a może całkiem blisko tuż obok ciebie mieszkała

Bardziej szczegółowo

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW Teksty biblijne: Dz. Ap. 6, 1 7 Tekst pamięciowy: Gal. 6, 10 ( ) dobrze czyńmy wszystkim ( ) Nikt nie jest za mały, aby pomagać innym! Zastosowanie: * Pan Bóg pragnie, abyśmy otoczyli

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Ulubione zabawki. "Pluszowy miś" Ola Szulejko. "Mój misiaczek" Karolina Parzybut. "Mój misiaczek" Karolina Parzybut

Ulubione zabawki. Pluszowy miś Ola Szulejko. Mój misiaczek Karolina Parzybut. Mój misiaczek Karolina Parzybut Ulubione zabawki "Pluszowy miś" Ola Szulejko Miś, miś, piękny miś, z którym każdy śpi dziś. Już zgadliście? Bo ja tak! To wasz wspaniały pluszak. Wasza mama i wasz tata, też z nim kiedyś spali. A wiecie,

Bardziej szczegółowo

Chłopcy i dziewczynki

Chłopcy i dziewczynki Chłopcy i dziewczynki Maja leżała na plaży. Zmarzła podczas kąpieli w morzu i cała się trzęsła. Mama Zuzia owinęła ją ręcznikiem. Maja położyła się na boku i przesypuje piasek w rączce. Słońce razi ją

Bardziej szczegółowo

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Czas wydarzeń : 24 grudnia Występują : Mama Tata Dzieci

Bardziej szczegółowo

Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w

Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w toalecie i każdą czynność wykonuje powoli? Narasta Cię frustracja? Myślisz, że robi to specjalnie,

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Kielce, Drogi Mikołaju!

Kielce, Drogi Mikołaju! I miejsce Drogi Mikołaju! Kielce, 02.12.2014 Mam na imię Karolina, jestem uczennicą klasy 5b Szkoły Podstawowej nr 15 w Kielcach. Uczę się dobrze. Zbliża się 6 grudnia. Tak jak każde dziecko, marzę o tym,

Bardziej szczegółowo

Przez wiele lat szłam bezdrożami Nie znając lepszych w życiu dróg Widziałam smutne serca I płynące strugi łez Przyszedłeś Ty i wyschły wszystkie łzy

Przez wiele lat szłam bezdrożami Nie znając lepszych w życiu dróg Widziałam smutne serca I płynące strugi łez Przyszedłeś Ty i wyschły wszystkie łzy 1. Szczęśliwa droga Szczęśliwa droga ta, którą kroczę tak Nic na to nie poradzę, że śpiewam szczęścia nową pieśń Twój syn przyjdzie w chwale, ja wierzę, że niedługo A Twa szczęśliwa droga zaprowadzi mnie

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 NA SKRAJU NOCY Moje obrazy Na skraju nocy widziane oczyma dziecka Na skraju nocy życie wygląda inaczej Na moich obrazach...w nocy Życie w oczach

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

www.abcprzedszkola.pl

www.abcprzedszkola.pl 1 do artykułu z cyklu Bajkowe Abecadło autorstwa Chanthy E.C. zamieszczonego na www.abcprzedszkola.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Występują: Narrator (przedszkolanka lub rodzic) Brzydkie Kaczątko Mama

Bardziej szczegółowo

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Nie wiem zupełnie jak to się stało, że w końcu zdać mi się to udało... Wszystko zaczęło się standardowo: Samo południe plac manewrowy... Słońce jak zwykle zaciekle

Bardziej szczegółowo

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr ) AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher:

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN Olaf Tumski Olaf Tumski: Tomkowe historie 3 Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN 978-83-63080-60-0 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Kontakt:

Bardziej szczegółowo

Finn wygląda na posmutniałego. Zabiera Jake owi list i wącha go. Finn A niech go - ten Cynamonek!

Finn wygląda na posmutniałego. Zabiera Jake owi list i wącha go. Finn A niech go - ten Cynamonek! wewnątrz - salon w domku na drzewie dzień Pod drzwiami do salonu pojawia się list. szybko go chwyta. Odwraca kopertę, na której napisane jest:. Ooo, poczta!, to do Ciebie! rzuca list przez ramię. majestatycznie

Bardziej szczegółowo

Stenogram Nr 10 VN :22 6:38:30 MAMA SYLWIA KINGA TATA

Stenogram Nr 10 VN :22 6:38:30 MAMA SYLWIA KINGA TATA Stenogram Nr 10 VN780040 6:22 6:38:30 MAMA SYLWIA KINGA TATA Sylwia: Mamo chodź (Sylwia pozostawiona sama w kuchni na wysokim foteliku na około 20 minut) Mama: Zjesz Sylwia, to przyjdę. Sylwia: Teraz przyjdź.

Bardziej szczegółowo

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze!

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze! Warszawa, 22 maja 1999 Nazywam się Łucja Kowalska i mam 9 lat. Piszę do Pana, ponieważ słyszałam o Panu na lekcjach języka polskiego. Pani powiedziała nam, że był Pan przyjacielem dzieci i dbał o nasze

Bardziej szczegółowo

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej wyspie, białej jak jego futerko. Pewnego wieczoru miś usiadł na górce i patrzył przed siebie. To, co podziwiał, było niebieskie i pełne gwiazd. Miś nie

Bardziej szczegółowo

Świat naszym domem. Mała Jadwinia nr 29

Świat naszym domem. Mała Jadwinia nr 29 o mała p Mała Jadwinia nr 29 Świat naszym domem Cieszę się, Boże, z serca całego, żeś dał świat piękny dla dziecka Twego. Nie będę śmiecić, mój dobry Panie, Niech ten świat zawsze pięknym zostanie. Opracowała

Bardziej szczegółowo

ĆWICZENIA W ZAPOBIEGANIU OSTEOPOROZY

ĆWICZENIA W ZAPOBIEGANIU OSTEOPOROZY ĆWICZENIA W ZAPOBIEGANIU OSTEOPOROZY Ćwiczenie 1. - Stajemy w rozkroku na szerokości bioder. Stopy skierowane lekko na zewnątrz, mocno przywierają do podłoża. - Unosimy prawą rękę ciągnąc ją jak najdalej

Bardziej szczegółowo

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Dzisiaj odwiedzę Muzeum- Zamek w Łańcucie! Zamek w Łańcucie był domem dwóch rodzin. Zamek wybudował czterysta lat temu książę Stanisław

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

"Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015.

Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem... Pearlic. Reda 2015. CIEŃ Paulina Klecz "Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015. Projekt okładki: Łukasz Orzechowski Copyright Paulina Copyright Pearlic Klecz Wszelkie prawa do publikacji zastrzeżone.

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1. Odmiana zaimka który. męski żeński nijaki męskoosobowy

ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1. Odmiana zaimka który. męski żeński nijaki męskoosobowy ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1 Odmiana zaimka który liczba pojedyncza liczba mnoga męski żeński nijaki męskoosobowy niemęskoosobowy Mian. który która które którzy które Dop. którego której

Bardziej szczegółowo

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy.

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy. Zając wychodził z siebie ze złości i krzyczał: Biegniemy jeszcze raz, jeszcze raz wkoło! Nie ma sprawy, odparł jeż, Ile razy masz ochotę. Biegał więc zając siedemdziesiąt trzy razy, a jeż ciągle dotrzymywał

Bardziej szczegółowo

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat BURSZTYNOWY SEN ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat Jestem bursztynnikiem. Myślę, że dobrym bursztynnikiem. Mieszkam w Gdańsku, niestety, niewiele osób mnie docenia. Jednak jestem znany z moich dziwnych snów.

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

"PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA"

PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA "PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA" Maciej Rak kl.4a 1 PEWNEGO DNIA W SZKOLE NA LEKCJI MATEMATYKI: PANI: Dzieci, proszę o ciszę!!! STAŚ: Słuchajcie pani, bo jak nie, to zgłoszę wychowawczyni żeby wpisała

Bardziej szczegółowo

s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM

s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM Nierówna walka Tego dnia Ogrodnik

Bardziej szczegółowo

15 niedziela po Trójcy Świętej

15 niedziela po Trójcy Świętej Centrum Misji i Ewangelizacji/ www.cme.org.pl 15 niedziela po Trójcy Świętej Główna myśl: Bądź pokorny Tekst: 1P 5, 5c-11 Łk 18,9-14 podobieństwo o faryzeuszu i celniku Wiersz: Bóg pysznym się sprzeciwia,

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Nasza Kosmiczna Grosikowa Drużyna liczy 77 małych astronautów i aż 8 kapitanów. PYTANIE DLACZEGO? Jesteśmy szkołą wyróżniającą się tym, że w klasach

Nasza Kosmiczna Grosikowa Drużyna liczy 77 małych astronautów i aż 8 kapitanów. PYTANIE DLACZEGO? Jesteśmy szkołą wyróżniającą się tym, że w klasach a Nasza Kosmiczna Grosikowa Drużyna liczy 77 małych astronautów i aż 8 kapitanów. PYTANIE DLACZEGO? Jesteśmy szkołą wyróżniającą się tym, że w klasach mamy dwie Panie, które zawsze gdy, ktoś z nas potrzebuje

Bardziej szczegółowo

Scena w pokoju terapeutycznym. Zuza wchodzi na scenę, gdzie czeka na nią czytająca książkę zaprzyjaźniona terapeutka- Blanka.

Scena w pokoju terapeutycznym. Zuza wchodzi na scenę, gdzie czeka na nią czytająca książkę zaprzyjaźniona terapeutka- Blanka. Scena w pokoju terapeutycznym. wchodzi na scenę, gdzie czeka na nią czytająca książkę zaprzyjaźniona terapeutka-. Witaj Zuzka, siadaj. Co cię do mnie sprowadza? Nastolatka znajduje sobie miejsce na podłodze

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA NA DZIEŃ MATKI I OJCA!!

INSCENIZACJA NA DZIEŃ MATKI I OJCA!! Literka.pl INSCENIZACJA NA DZIEŃ MATKI I OJCA!! Data dodania: 2004-03-16 13:30:00 Dzień Mamy i Taty Montaż słowno-muzyczny dla klasy III Konferansjer: Witam serdecznie wszystkich rodziców przybyłych na

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

Kazanie na uroczystość ustanowienia nowych animatorów. i przyjęcia kandydatów do tej posługi.

Kazanie na uroczystość ustanowienia nowych animatorów. i przyjęcia kandydatów do tej posługi. SŁUŻYĆ JEDNEMU PANU. Kazanie na uroczystość ustanowienia nowych animatorów i przyjęcia kandydatów do tej posługi. Katowice, krypta katedry Chrystusa Króla, 18 czerwca 2016 r. "Swojemu słudze Bóg łaskę

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry, panie Piotrze.

Dzień dobry, panie Piotrze. Staś był taki nieśmiały, że kiedy przyszedł listonosz, żeby doręczyć mu list, wstydził się powiedzieć dzień dobry. Staś lubił listonosza. Chciał z nim porozmawiać. Ale nie potrafił zdobyć się na odwagę.

Bardziej szczegółowo

Ilustracje. Kasia Ko odziej. Nasza Księgarnia

Ilustracje. Kasia Ko odziej. Nasza Księgarnia Ilustracje Kasia Ko odziej Nasza Księgarnia Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2014 Text by Katarzyna Majgier 2014 Projekt okładki i ilustracje Kasia Kołodziej 1. Wyobraźnia cioci Gosi

Bardziej szczegółowo

Andrzej Dembończyk. KANDYDATKI NA ŻONĘ i inne scenariusze

Andrzej Dembończyk. KANDYDATKI NA ŻONĘ i inne scenariusze Andrzej Dembończyk KANDYDATKI NA ŻONĘ i inne scenariusze Copyright by Andrzej Dembończyk & e-bookowo Grafika na okładce: shutterstock Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-509-0 Wydawca: Wydawnictwo

Bardziej szczegółowo

Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej

Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej Obsada: - prowadząca - Wielki Magik - pomocnicy magika (2 3 osoby) Pomoce: - 2-3 miotły - 2-3 zraszacze - 2-3 kredy - ołówek z biało-czerwoną kokardą - dyplomy

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ DRUGI Skrucha i przyjęcie przebaczenia Pana Jezusa Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk 18,

Bardziej szczegółowo

WEDŁUG WYPOWIEDZI PODOPIECZNYCH ŚRODOWISKOWEGO DOMU SAMOPOMOCY PRZY PSOUU KOŁO W NOWYM TARGU

WEDŁUG WYPOWIEDZI PODOPIECZNYCH ŚRODOWISKOWEGO DOMU SAMOPOMOCY PRZY PSOUU KOŁO W NOWYM TARGU DROGA KRZYŻOWA WEDŁUG WYPOWIEDZI PODOPIECZNYCH ŚRODOWISKOWEGO DOMU SAMOPOMOCY PRZY PSOUU KOŁO W NOWYM TARGU AUTORZY WYPOWIEDZI: MARTA, RENATA, KACPER, JANUSZ, MICHAŁ. WSPÓŁPRACA: ZBIGNIEW WAWRYKÓW str.

Bardziej szczegółowo

Scenariusz do filmu Efekt biedronki

Scenariusz do filmu Efekt biedronki (pseudo) Scenariusz do filmu Efekt biedronki wersja wstępna GRAJĄ: Stypend -??? Mariusz Mariusz Jaremko Łukasz Łukasz Jaremko Karolina Karolina Kotecka pani Dyrektor Maria Mach Współlokator -??? oraz uczestnicy

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Czasem źle postępujemy Przez moje złe czyny (grzechy) inni ludzie się smucą, a czasami nawet płaczą. Moje złe czyny brudzą serce. Serce staje się brudne

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst

Bardziej szczegółowo

Droga Krzyżowa STACJA

Droga Krzyżowa STACJA Kogo wybierasz? Jezusa, czy Barabasza? Kogo w życiu wybierasz? Oto nadszedł ten moment, który może kiedyś w życiu pominąłeś Łatwiej jest przecież nie opowiadać się za żadnym życiem. Łatwiej jest egzystować,

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

ĆWICZENIA BEZ PRZYBORÓW

ĆWICZENIA BEZ PRZYBORÓW ĆWICZENIA BEZ PRZYBORÓW 1 Zegar Dzieci siedzą naprzeciwko siebie w siadzie skrzyżnym i wykonują: skłony głowy w bok (w prawo i w lewo) mówiąc jednocześnie cyk cyk (zegar chodzi), skłony głowy w przód i

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować. Andrzej Dembończyk CZEKAJĄC NA KOCHANKI

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować. Andrzej Dembończyk CZEKAJĄC NA KOCHANKI Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować Andrzej Dembończyk CZEKAJĄC NA KOCHANKI Osoby: pułkownik Doupas urzędnik Kochanek student Kowal

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215. Wiersze. Tadeusz Kantor. http://rcin.org.pl

Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215. Wiersze. Tadeusz Kantor. http://rcin.org.pl Teksty Drugie 2005, 6, s. 210-215 Tadeusz Kantor Tadeusz KANTOR Alaube żeby tylko ta chwila szczególna nie uleciała, jest przed świtem godzina 4 ta nad ranem - ta szczególna chwila, która jest w ą t i

Bardziej szczegółowo

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć troszeczkę, z każdego kubeczka wypiła łyczek, do ostatniego kubeczka rzuciła zaś obrączkę, którą zabrała ze sobą. Nagle usłyszała trzepot piór i poczuła podmuch powietrza. Karzełek powiedział: Panowie

Bardziej szczegółowo

Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem

Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem Mocno wierzę w szczęście i stwierdzam, że im bardziej nad nim pracuję, tym więcej go mam. Thomas Jefferson Czy zadaliście już sobie pytanie, jaki jest pierwszy warunek

Bardziej szczegółowo

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO I. Proszę wybrać odpowiednie do rysunku zdanie. 0. On wsiada do autobusu. On wysiada z autobusu. On jedzie autobusem. 1. On wsiada do tramwaju. On

Bardziej szczegółowo

a przez to sprawimy dużo radości naszym rodzicom. Oprócz dobrych ocen, chcemy dbać o zdrowie: uprawiać ulubione dziedziny sportu,

a przez to sprawimy dużo radości naszym rodzicom. Oprócz dobrych ocen, chcemy dbać o zdrowie: uprawiać ulubione dziedziny sportu, IMIENINY ŚWIĘTEGO STANISŁAWA KOSTKI- -Patrona dzieci i młodzieży (8 września) Opracowała: Teresa Mazik Początek roku szkolnego wiąże się z różnymi myślami: wracamy z jednej strony do minionych wakacji

Bardziej szczegółowo

Jezus Wspaniałym Nauczycielem

Jezus Wspaniałym Nauczycielem Jezus Wspaniałym Nauczycielem Biblia dla Dzieci przedstawia Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Życzenia urodzinowe. dla dziewczyny. Życzę Ci jak najwięcej takich chwil, w których z uśmiechem na twarzy mogłabyś powiedzieć: JESTEM SZCZĘŚLIWA!

Życzenia urodzinowe. dla dziewczyny. Życzę Ci jak najwięcej takich chwil, w których z uśmiechem na twarzy mogłabyś powiedzieć: JESTEM SZCZĘŚLIWA! dla dziewczyny Co roku kocham mocniej i pamiętam tak samo. Jedno jest w życiu szczęście, kochać i być kochanym. Z okazji urodzin życzę Ci aby każdy dzień miał kształt Twoich marzeń. Z okazji urodzin życzę

Bardziej szczegółowo

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet.

Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet. Niniejszy tekst jest własnością intelektualną autora. W celu jego wykorzystania należy się z nim skontaktować: emilia_moniuszko@poczta.onet.pl Scenariusz do przedstawienia interaktywnego dla dzieci pt.:

Bardziej szczegółowo

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Wersja robocza 1999 Diakonia Muzyczna Ruchu Światło Życie Archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko Praskiej Objaśnienia: Pd: Piosenka

Bardziej szczegółowo

Nr 1. Małżeństwo to piękno. bycia we dwoje. Małżeństwo to poszukiwanie. drogi do celu. Małżeństwo to skarb. którym jest Wasza miłość.

Nr 1. Małżeństwo to piękno. bycia we dwoje. Małżeństwo to poszukiwanie. drogi do celu. Małżeństwo to skarb. którym jest Wasza miłość. Nr 1 Małżeństwo to piękno bycia we dwoje. Małżeństwo to poszukiwanie drogi do celu. Małżeństwo to skarb którym jest Wasza miłość. Małżeństwo to Wy na zawsze razem. Z najlepszymi życzeniami w dniu Ślubu

Bardziej szczegółowo

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA autor Maciej Wojtas 1. SCENA. DZIEŃ. WNĘTRZE. 2 Biuro agencji reklamowej WNM. Przy komputerze siedzi kobieta. Nagle wpada w szał radości. Ożesz japierdziuuuuu... Szefie!

Bardziej szczegółowo

Zawsze w środy, zanim zadzwoni dzwonek, ja wcześniej muszę się udać do pracowni plastycznej. Przynoszę wodę. Oliwię zastałam w łazience. Myła ręce.

Zawsze w środy, zanim zadzwoni dzwonek, ja wcześniej muszę się udać do pracowni plastycznej. Przynoszę wodę. Oliwię zastałam w łazience. Myła ręce. Kochany Pamiętniku! Pani zadała mi dziwną pracę domową. Miałam obserwować, co w ciągu dnia robią moje ręce. Zadanie to wydawało mi się trudne, ponieważ moim zdaniem niełatwo jest obserwować samą siebie.

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić Tekst zaproszenia Tekst 1 Mamy zaszczyt zaprosić Sz.P. Na uroczystość PIERWSZEGO PEŁNEGO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚIĘTEJ Naszej córki Leny Kardas która odbędzie się dnia 5 maja 2015o godz. 9.30 w kościele

Bardziej szczegółowo

Paulina Grzelak MAGICZNY ŚWIAT BAJEK

Paulina Grzelak MAGICZNY ŚWIAT BAJEK Paulina Grzelak MAGICZNY ŚWIAT BAJEK Copyright by Paulina Grzelak & e-bookowo Grafika na okładce: shutterstock Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-450-5 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina...

...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina... 1 Budzik dzwonił coraz głośniej i głośniej, a słońce jakby za wszelką cenę chciało się wedrzeć do mojego pokoju. Niedali mi spać już dłużej;wstałam. Wtedy właśnie uswiadomiłam sobie, że jest dzień 11 listopada

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

Wujcio Dobra Rada siedzi za kierownicą kampera. Skręca jak szalony. WUJCIO DOBRA RADA

Wujcio Dobra Rada siedzi za kierownicą kampera. Skręca jak szalony. WUJCIO DOBRA RADA WNĘTRZE - KAMPER DZIEŃ Wujcio Dobra Rada siedzi za kierownicą kampera. Skręca jak szalony. Jesteśmy! NA ZEWNĄTRZ - KRĘGIELNIA DZIEŃ Kamper wpada na tory w kręgielni. Znak trzeszczy i wpada na dach kampera,

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska Ojcze Janie Pawle, kiedy byłeś wśród nas, my, dzieci, i dorośli - bardzo kochaliśmy Cię. A kiedy Cię zabrakło, nie smucimy się, bo wiemy, że gdzieś z nieba patrzysz na nas i uśmiechasz się. Wielka radość

Bardziej szczegółowo

13 GRUDNIA 1981 R. 13 grudnia 1981 roku. Jest to jedna z wielu historii, która mogła wydarzyć się w naszym regionie. SCENA I

13 GRUDNIA 1981 R. 13 grudnia 1981 roku. Jest to jedna z wielu historii, która mogła wydarzyć się w naszym regionie. SCENA I 13 GRUDNIA 1981 R. NARRATOR 13 grudnia 1981 roku. Jest to jedna z wielu historii, która mogła wydarzyć się w naszym regionie. SCENA I Mieszkanie przeciętnej rodziny robotniczej na początku lat 80- tych

Bardziej szczegółowo

MAŁY, ALE WAŻNY. Gdy ciemno, szaro i ponuro, Gdy wiatr przygania burym chmurom, Kierowca stara się i trudzi, Aby Cię dostrzec w tłumie ludzi.

MAŁY, ALE WAŻNY. Gdy ciemno, szaro i ponuro, Gdy wiatr przygania burym chmurom, Kierowca stara się i trudzi, Aby Cię dostrzec w tłumie ludzi. MAŁY, ALE WAŻNY Gdy ciemno, szaro i ponuro, Gdy wiatr przygania burym chmurom, Kierowca stara się i trudzi, Aby Cię dostrzec w tłumie ludzi. Gdy odblask wisi na Twym plecaku, Tornistrze, swetrze, a nawet

Bardziej szczegółowo

Czerwony Kapturek inaczej

Czerwony Kapturek inaczej Czerwony Kapturek inaczej Grzegorz Korbański Na skraju lasu, koło wodospadów i kwiecistych ogrodów znajdował się mały, ale bardzo piękny domek. Domek był może i mały ale przyległo do niego wielkie gospodarstwo

Bardziej szczegółowo

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi Główna myśl: Bądź naśladowcą Jezusa Tekst: Mk 8,34 Jezus zapowiada swoją śmierć i zmartwychwstanie

Bardziej szczegółowo

DOROTA WIECZOREK DOTYK MROKU

DOROTA WIECZOREK DOTYK MROKU DOROTA WIECZOREK DOTYK MROKU PROLOG PROLOG Tramwaj numer 6 jadący z centrum Gdańska w kierunku Oliwy był prawie pusty, jak zwykle o tak późnej porze zegar elektroniczny wiszący nad kabiną motorniczego

Bardziej szczegółowo