Proszę wejść Więzienie. Historie nieprawdziwe. Sylwia Chutnik Mikołaj Długosz

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Proszę wejść Więzienie. Historie nieprawdziwe. Sylwia Chutnik Mikołaj Długosz"

Transkrypt

1

2

3 Proszę wejść

4

5 Proszę wejść Więzienie. Historie nieprawdziwe Sylwia Chutnik Mikołaj Długosz

6

7 Podziękowania Nowy Teatr oraz autorzy książki pragną złożyć podziękowania Dyrekcji i Pracownikom Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów za zaufanie i współpracę przy realizacji projektu. Podziękowania należą się również uczestnikom warsztatów literackich bez ich wkładu nie mogłaby powstać niniejsza książka.

8 Proszę wejść. Więzienie. Historie nieprawdziwe Wydanie 1 Copyright Nowy Teatr Autorzy Sylwia Chutnik, Mikołaj Długosz Projekt okładki oraz projekt typograficzny Aleksander Modzelewski olekmo.pl Pierwszy czytelnik Piotr Gruszczyński Korekta Iwona Pijanowska Koordynacja projektu Maria Wilska Zdjęcia Mikołaj Długosz Wydawca Nowy Teatr Madalińskiego 10/16, Warszawa Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

9 Spis treści Intro 8 1. Proszę wejść Cela Piosenka dziewczyny prowadzonej na widzenie Samochodziarz Sny Sceny z życia więziennego Jedyneczka Personel mówi o emocjach Przeszkadzały Proszę wyjść, kończymy 94

10 Intro - Taki pomysł jest, słuchaj, żeby tam do nich chodzić i spisać potem ich różne historie, trzeba pogadać z Karoliną, może przez teatr jakoś załatwić, żeby nas tam wpuścili. Jakieś zajęcia na przykład z nimi robić i potem oni będą mówić, i to spisać. - Nie wiem, no fajnie, ale ja nie mam czasu. 8

11 9

12 1. Proszę wejść Chodzimy do więzienia. W każdy wtorek od szesnastej do siedemnastej trzydzieści jesteśmy w środku. Ja to Nauczycielka, Mikołaj to Mikołaj. Ludzie z zewnętrznego świata. Należy przejść przez bramkę strażników, zostawić rzeczy w szafce i minąć wielką metalową bramę. To jak symbol zamknięcia, odgrodzenia od reszty społeczeństwa. Niebieska brama co jakiś czas otwiera się z powolnym piskiem, taki dźwięk wydają rzeczy potężne i znające swoją wartość. Rzeczy pewne siebie. Nieopodal piętrzą się kamienice, sklepy i banki. Prawdziwe życie oplata miejsce Kary i Hańby: pawilony, budynki, spacerniak i drukarnię, dzięki której więźniowie mają pracę, a my możemy korzystać z ich usług. Możemy przez chwilę żyć w oczywistej symbiozie handlowej i zapomnieć o pokucie, którą muszą odbyć mężczyźni ubrani w zielone drelichy. Z wnętrza budynku wyjeżdżają samochody, niektóre na sygnale, z ciemnymi szybami. Za nimi kryją się więźniowie transportowani na sprawy albo zmieniający placówki. Zaciemnieni zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, zgodnie z zasadą niegorszenia Normalnych Ludzi ich widokiem. Zgodnie z zasadą tajemnicy, według której te dwa światy nigdy nie mogą się poznać i mieć punktów stycznych. Zachowanie higieny izolacji to podstawa w całym misternie przygotowanym systemie penitencjarnym. Gdzie role już 10

13 dawno zostały rozdane, a długa tradycja ulepszania wszelakich form karania sprawia, że w kontakcie z zamkniętym światem stajemy się bezradni ze swoimi humanitarnymi przyzwyczajeniami. Zaglądamy więc przez dziurkę od klucza, przez półotwartą bramę zamykaną przez strażnika z bronią przy pasku. Jak tam jest - czy powietrze jest inne, czy niebo ma zmieniony kolor, czy tam w ogóle jest niebo? Pracuje wyobraźnia: a kto tam mieszka? Zabójca, alimenciarz, złodziej. Zbir i zakała społeczeństwa, człowiek z kwadratową szczęką, wypukłym czołem i rozbudowanymi mięśniami. I tatuażami. Jakaś rasa przestępcza, inne plemię, ludzie równoległego świata. Jest tyle stereotypów, obaw i ciekawości. Chodzenie do więzienia staje się ekscytującą wycieczką w głąb grzechów i sposobów ich karania przez społeczeństwo. Odwiedziny przez cały czas niebezpiecznie balansują między turystyką więzienną, niezdrową ciekawością a chęcią poznania mechanizmów łamania prawa. To jasne, nigdy nie wiadomo, czy się tam kiedyś nie znajdziemy. Widmo spędzania wieloletniego wyroku w całkowitym zamknięciu przeraża. I fascynuje. Obrzydliwa farba na ścianie łuszczy się i delikatnie wsuwa za koszulę. Najbardziej chemiczny z chemicznych zapachów do czyszczenia kibla oplata skórę jak ekskluzywne perfumy. Wychodząc stamtąd, człowiek niesie do domu cząstkę grozy. Za bramą mieszkają oni, Osadzeni. Brzmi podobnie jak osadnicy, tylko że ci zwykle zajmowali tereny słabo zaludnione lub niezamieszkane. Dla nich była to szansa rozpoczęcia nowego życia, a dla rejonów możliwość rozwoju. Tutaj sytuacja jest jednak nieco inna niż w grze strategicznej, kiedy buduje się nowe cywilizacje i wymyśla świat od początku. Tutaj świat jest wymyślony od dawna, bez możliwości zmiany. Można się dostosować albo zginąć, można lawirować, lecz tylko w obrębie z góry narzuconych zasad. Jak w grze planszowej, gdzie liczy się spryt i przedsiębiorczość, ale wszystkich obowiązują zasady, których nie można ominąć. W grze Osadnicy, wymyślonej przez Klausa Teubera, a wydanej po raz pierwszy w 1995 roku w Niemczech, chodzi o to, aby odnaleźć 11

14 się w nowej rzeczywistości i zbudować sobie świat od początku. Każdy z graczy zakłada kolonię na wcześniej niezamieszkanej wyspie Catan. Są na niej różnego rodzaju tereny oznaczone losowo wyłożonymi żetonami wyobrażającymi las, pola uprawne, łąki, góry, wzgórza i pustynie. Wyspa otoczona jest morzem, a na wybrzeżu są gdzieniegdzie porty. Osady zakładane przez graczy dostarczają ich właścicielom surowców naturalnych, których można użyć do rozbudowywania terenu, budowania podstawowej infrastruktury oraz nabywania tak zwanych kart rozwoju. Ponieważ jednemu graczowi bardzo trudno jest wyprodukować wszystkie surowce potrzebne do rozwoju, odpowiednio podejmowane decyzje handlowe są istotnym elementem strategii prowadzącej do sukcesu. Interakcję pomiędzy graczami komplikuje również istnienie złodzieja, który kradnie graczom surowce i utrudnia ich produkcję. W grze nie występują elementy walki. Oprócz posługiwania się złodziejem, niepodejmowania handlu z innymi graczami oraz blokowania rozwoju ich dróg i osad, nie ma możliwości wyrządzenia szkody przeciwnikom. Wygrywa gracz, który zgromadzi dziesięć punktów zwycięstwa. Punkty zwycięstwa uzyskuje się za wybudowanie osady lub miasta, najdłuższej drogi, utworzenie największej armii złożonej z rycerzy lub karty rozwoju reprezentującej budowle specjalne. Punkty zwycięstwa w codzienności więziennej zdobywasz właściwie niezauważalnie. Podbijanie hierarchii, wzajemne relacje są zbyt subtelne, aby je wyjaśnić. Punkty zdobywa się, mozolnie budując samego siebie w relacji z innymi. Lub w relacji ze swoim strachem, smutkiem, frustracją. Mikołaj przynosi pewnego razu na zajęcia ogromne pudło z Osadnikami i tłumaczy zasady. Nauczycielka nie chce grać, bo nie lubi, woli chować się za zeszytem z notatkami. Chłopcy grają godzinami. Pomaga im to zbijać godziny i spędzać je tak, aby nie zauważać wolnego upływu czasu. Jest on podzielony rozkładem zajęć, przygnębiającym zaznaczaniem każdego ruchu, każdej czynności. Jego podstawowe procedury to ustalenie rytmu, 12

15 narzucanie określonych czynności i regulacja powtarzających się cyklów. Procedury te, wzięte z doświadczeń wspólnot zakonnych, szybko zostały wprowadzone w gimnazjach, warsztatach i szpitalach. W krainie zamknięcia, oddzielnych zasad, takie ramy czasowe okazują się niezbędne nie tylko podczas sprawowania kontroli nad więźniami, ale i gospodarowania ich czasem. Dobrze jest więc przez chwilę mieć kontrolę nad minutami. Czas jest sprawą indywidualną, nad którą człowiek może co najwyżej zastanawiać się przed snem. Jak to się stało, że minuta ma godzinę, rok zawiera w sobie dekady, jedna sekunda trwa w nocy minutę, a dzień ze dwa dni, przynajmniej. Za to nasz tydzień odmierzany jest wtorkami. Mamy wspólny czas z chłopcami, przez kilkadziesiąt minut zegarki świata wewnętrznego i zewnętrznego są zsynchronizowane. Chodzimy do Osadników, którzy nie poszerzają swojego pola walki, bo żadnej walki tam już nie ma. Jest za to pilnowanie własnego terenu. Tego, co im dano. Nikt tu, inaczej niż w grze, nie zbiera surowców naturalnych, raczej wyobraża sobie las - patrząc na gołe ściany pomalowane emalią, pustynię - przebywając w przepełnionej celi, łąki - podlewając rachityczny kwiatek w doniczce, który już dawno zdechł i sterczy teraz jak zaschły kikut wyrzutów sumienia. Po pewnym czasie na naszych spotkaniach zostanie trzech najważniejszych - Osadników. Bibliotekarz, S. i Biskup. Przewodnicy po dziwnym świecie równoległym. Świecą latarkami i cierpliwie tłumaczą. Pierwszy zacznie opisywać swoje życie w listach słanych regularnie, drugiemu uda się napisać jeden list, a trzeci pozostanie na zawsze księdzem gangsterem. Głos pierwszego jest obecny w tej książce, jest narracją ze środka, z samego brzucha Rakowieckiej. Głos pozostałych pobrzmiewa w opowieściach, anegdotach i uzupełnieniach. Chór Osadników przemówi dopiero wówczas, kiedy zbliżysz się do nich i poznasz ich język. Ale to nie jest proste. Nie chodzi tu przecież o zawiłe reguły gramatyczne, trudne słowa gwary więziennej, która zawsze brzmi obco w ustach człowieka z wolności. Problem z komunikacją polega na samej chęci poznania. 13

16 Tacy na przykład ludzie na wczasach, wyjeżdżający sobie po egzotykę i zrobienie kilku zdjęć, nie uczą się zwykle niczego o danym miejscu. Oczywiście, powiedzą w sklepie dziękuję w obcym języku, może nawet spróbują porozumieć się na migi po kilku głębszych. Ale zwykle włącza się ograniczona ciekawość ludzi, powodowana tym, że turysta porusza się w tymczasowej strefie czasu i miejsca. Jest chwilowcem, anonimowym ciekawskim podglądającym tubylców przez LCD cyfrówki. Nie trzeba się przedstawiać, skoro nie zostajemy tu na dłużej. Nie trzeba wiedzieć o innych więcej niż to, co niezbędne do przeżycia. O sobie też nie należy mówić zbyt wiele, zaufanie ogranicza się do wymiany kurtuazyjnych pozdrowień. Będąc gościem na Rakowieckiej, nie wkuwa się slangowych słówek, nie robi sztucznych sznytów i dziar. Jest się sobą, ale w żadnym wypadku nie jest się odizolowanym i zdystansowanym turystą. To właśnie oni zwykle mają kolonizatorskie podejście: niech inni się mnie nauczą, niech mnie zrozumieją, a najlepiej zadziwią, zabawią. Szefowanie włącza się w różnych przypadkach: kiedy jest się białym fagasem z klasy średniej, kiedy ma się więcej pieniędzy niż inni, kiedy ma się pozycję. W więzieniu wystarczy natomiast, żeby być z zewnątrz i człowiek się robi chamem niczym z eksperymentu Philipa Zimbardo. Bo to łatwo zwietrzyć słabszych, łatwo poczuć krew i wykorzystać swoją pozycję. A złapane zwierzątka w klatce mieć przed nosem i drażnić je ostrym patykiem. Albo obserwować przez lornetkę, tak jak na sawannie podgląda się ospałe lwy, którym podają narkotyki, żeby nie zeżarły ludzi. Kraj Dzikich w środku Warszawy, a to dopiero! A głupi ludzie wydają kupę kasy, żeby jechać na egzotyczne wyprawy. A głupi ludzie mają potem zdziwione miny, jak ich taki lew chapnie i zdarzy się to naprawdę, nie w kolorowym folderze. Wchodzimy więc w każdy wtorek na sawannę, gdzie obawy mieszają się z ciekawością. Zamiast niebezpiecznych mieszkańców mamy herbatę w kubku i rozmowy o literaturze. Po głowie kołaczą się różne opowieści o grypsujących, hierarchiach, klawiszach i wewnętrznych strukturach. Bo to my jesteśmy na ich terenie. Można wreszcie poczuć niepewność. 14

17 Na ile jest się w stanie opisać coś, czego się nie doświadczyło? Czy zmysł współodczuwania wystarczy? Jak zatem o tym pisać: z reporterskim dystansem czy humanistycznym liryzmem? Po jakimś czasie rodzi się między nami bliska więź, wtedy trudniej jest zachować racjonalne myślenie: ci ludzie nie siedzą tu za niewinność. I serce naiwnie dyktuje obrazy strasznego systemu, który wsadza niewinnych ludzi do pierdla. Niewinnych, czyżby? Nie wszyscy siedzą za palenie skręta czy kradzież chleba. A jednak system kuleje, piętrzy absurdy, które aż proszą się o krytykę. Więzień staje się ofiarą, role zamieniają się po jakimś czasie. Tym bardziej odczuwa się niepewność, tym bardziej zmysły pracują na wysokich obrotach. A jak Osadnicy robią sobie z nas żarty? Wkręcają, wyśmiewają i mają z nas dobrą zabawę? Co prawda na zajęcia nie przychodzi się po prawdę, realny opis sytuacji. Nie przychodzi się słuchać krwawych kawałków. To, co mówią, może być równie dobrze podkręcone lub zupełnie zmyślone. Już na pierwszym spotkaniu jeden z Osadników powiedział, że owszem, cieszy się, że będą odbywać się zajęcia, ale dużo osób sobie tu do nich przychodzi. Na początku są mili, ale potem i tak pytają za co się siedzi, jak długo i co czuje człowiek, kiedy zabija. Cały czas pamięta się więc o niepisanej regule niepytania: za co się siedzi, jak to się stało, ile jeszcze? Ciąg dalszy reguły: będą chcieli, to sami powiedzą. Może to nieco sztuczne tak udawać, że nie ma tematu, ale z drugiej strony na skazanych zawsze się patrzy przez pryzmat wyroku, a nie tego, kim są. Humanizm w czystej postaci: tak patrzeć i słuchać. Byle nie dać się oszukać. Za późno. Powoli więc z ich opowieści sączy się obraz życia w Świecie Równoległym. Tym za kratami i tym, który do krat doprowadził. Teoria tego świata tworzy się mimochodem, kiedy rozmowa schodzi na temat grup przestępczych. Nauczycielka wtrąca, że wychodzą one na miasto tylko w nocy. I miny Osadników, pełne politowania, bo przecież nie wiesz, czy twój dobrze poukładany sąsiad nie jest złodziejem. Może wychodzić do pracy na ósmą, tak jak do biura. Wracać do domu, gdzie żona czeka z obiadem, dzieci odrabiają lekcje. Bo grupa, firma, koledzy to jak dobrze prosperująca korporacja. 15

18 Są tu zasady, godziny pracy i projekty do wykonania. Jest szef i są pomocnicy. Są pracownicy szeregowi, a nawet sprzątaczki. Są biura i wyjazdy integracyjne. Kochanki, zdrady i kuluarowe rozgrywki. A że nikt nie podbija karty i nie składa oficjalnego podania o urlop... Firma to firma, praca jest, jaka jest. Byleby pieniądze były. W istocie istnieją dwa równoległe światy. Jeden jest oficjalny, widziany i akceptowany. Płaci się w nim podatki, pieczętuje umowy i prowadzi strony internetowe. W drugim życie toczy się mniej zauważalnie dla reszty ludzi. Znamy miasto z kawiarni pełnych zakochanych par i dzieci jedzących desery lodowe. Ale jednocześnie - i wcale nie pod osłoną nocy - toczy się w tych samych lokalach życie poważnych szefów gangów. Niektórych z nich poznasz z daleka: złoto, kark, dziara. Taki wygląd jak z atlasu przekroju społecznego. Ale niektórzy wyglądają tak jak ty i zdziwisz się jeszcze nieraz, że tacy jak ty potrafią zwinąć ekskluzywną furę z podziemnego garażu. Nie wszyscy o tym wiedzą. Większość równoległych zdaje sobie sprawę z tego, że ich zakład pracy nie prowadzi ubezpieczenia od nagłych wypadków. Bójka, kalectwo, śmierć. Więzienie. Takie życie, taki zawód. Czasami po odsiedzeniu kary ludzie nie wracają do poprzedniej pracy, wybierają bardziej legalne życie. Jeśli nie widzieli czyjegoś zabójstwa lub nie są bardziej wplątani w biznes, to mogą do końca życia prowadzić sobie myjnię samochodową i mieć spokojne życie. Wielu z nich jednak wraca do kolegów. Nie mają innego wyjścia, bo kto ich przyjmie do pracy po wyroku, kto ich utrzyma z dziurą w składkach emerytalnych, z rentą? A w świecie równoległych nie ma bezrobocia. Są okresy lepsze lub gorsze, ale zawsze można sobie dorobić i jakoś odłożyć na rodzinę. Wyjdę stąd i nie wiem, zupełnie, co mnie czeka. Tak mówi część z nich. Co będą robić? Będą sobie ścierać pumeksem z twarzy wyraz zdziwienia na widok czytnika cen w supermarkecie, bo tak się składa, że nie znają takiego nowoczesnego świata. Będą nakładać głębiej kaptur na twarz w czasie jazdy metrem, bo im się będzie paranoić, że wszyscy się na nich gapią. I wiedzą. Że oni stamtąd. Że oni na zawsze z piętnem przestępcy. Można też przygotować się do wyjścia. 16

19 O, tutaj więzienie ma odpowiednią ofertę poszerzenia CV. Na przykład dwutygodniowy kurs ogrodnictwa. Czternaście dni przysposabiania do zawodu. Finansowane przez Unię kursy mają za zadanie wskazanie odpowiedniej drogi po wyjściu z więzienia, a także resocjalizację poprzez pracę. Absolwenci pokazują zdjęcie z wręczania dyplomów ukończenia kursu. Na nim grupka mężczyzn, których wzrok jest nieodgadniony. Dwóch się uśmiecha, wszyscy ubrani po cywilnemu, na sportowo. Jeden z absolwentów objaśnia: Ten z prawej to Wołomin, ten obok Pruszków, nie żyje już, nowotwór, ten obok też Wołomin. I tak dalej, jak przy zdjęciu z kolonii, gdzie kto i skąd przyjechał. Zakończenie kursu, połowa nie żyje. Nie wiadomo, czy pozostali skorzystają z wiedzy o sadzeniu roślin. Albo z kopania dołów. Nie wiadomo, jakie podejście do przyrody i roślin ma kilku wysoko postawionych ludzi z najważniejszych grup przestępczych w kraju. Na zajęciach Osadnicy siedzą w bibliotece, tworząc krąg, i opowiadają. Jak powiedzą o jedno słowo za dużo, to zaraz w śmiech. Albo przepraszają. Tak jak wtedy, gdy opowiadają krwawo. Czasami chcą szokować i wtedy zerkają w stronę Nauczycielki, czy aby nie zgorszona. Nie chcą jednak mówić o powodach swojego odosobnienia. Może to i dobrze. Nie zawsze jest się przecież przygotowanym na wysłuchanie relacji na przykład z zabójstwa. Aby ją odpowiednio poczuć, należy być na taką historię gotowym. Wiedzieć, po co się chce ją usłyszeć. Jeśli natomiast przychodzi się tak po prostu, to żadne, nawet najbardziej nieprawdopodobne, historie nie są potrzebne. Bo nie dla sensacji siedzi się w więzieniu w każdy wtorek. Nauczycielka i Mikołaj przyszli po anegdoty, a dostali całe życie Osadzonych. W ramach zaufania. Zupełnie za darmo. Liczyli na opisy życia przestępczego, nie biorąc pod uwagę kategorii prawda czy fałsz. Nie chcieli bawić się w sąd czy w reporterów. Chcieli za to wstępu, rozwinięcia i zakończenia, ale na więzienie trzeba nowej formy, bo tutaj nic do siebie nie pasuje. A kiedy Osadzeni zapytali (taktownie, to fakt), jaki będzie finał tych całych spotkań, to już nikt nic nie wiedział. Zaczynali się irytować. Był to powtarzający się motyw rozmów. 17

20 18

21 Osadzeni strasznie się niepokoili, że ktoś przychodzi do nich na chwilę, a potem zabiera się do pisania książki o więzieniu. Są pełni szacunku, może mają już coś na kształt zaufania, ale powtarzają co jakiś czas refren: Powiem wam jedno Że kto tu nie spędził Kilku lat to nic o tym Miejscu nie wie Tu nic nie ma sensu ani logiki. Przychodzicie, nie rozumiecie nic. Tu nic nie ma większego sensu. Nie wiadomo, co można. Za pierwszym razem Nauczycielka szła korytarzem, nie spodziewając się niczego. Nie włączając uczuć. Bała się, że się wzruszy, och, jakże biednym losem więźniów. A przecież tu mordercy są, gwałciciele. W istocie była kobiecym szpiegiem w facetowym kraju. Męska osada lubi kobiety, ale w gruncie rzeczy kompletnie o nich zapomina. Ma kobiece ciała rozwieszone w toalecie i na ścianie przy łóżku. Obkleja sobie kobiecym ciałem stolik do kawy i kubek stawia na gołej dupie, myśląc wtedy o seksie. Ale realnych kobiet na Rakowieckiej nie ma. Są wyobrażenia, wspomnienia i telefony z korytarza. Do żony, matki, partnerki. Siostry. Z czasem lista się zmniejsza. Zostają tylko blondynki z plakatu. One jednak nie odpiszą na list i nie ma jak do nich zadzwonić. Nauczycielka raz w tygodniu prowadzona jest do Osadników przez dwóch facetów. Idzie jak jakaś Jodie Foster krocząca korytarzem na pierwsze spotkanie z Hannibalem Lecterem w wersji hurtowej. Koleżanka pyta potem: A nie boisz się tak z nimi siedzieć? I Nauczycielka stwierdza, że zapomina się bać, bo nie wymyśliła sobie jeszcze, czemu miałaby to robić. Siedzi się i się rozmawia. Wcześniej przygotowane tematy i zadania zostają tylko w notesie. Zamiast tego pozostają rozmowy, nawet bez większego planu. Nauczycielka jest zazwyczaj poukładana, ale po raz pierwszy nie wie, jak zakończy się cały projekt. 19

22 Nie zawsze jest chęć na to, aby rozmawiać o tym, co było. Z jednej strony wspominanie jest zawsze momentem ucieczki od teraźniejszości, melancholijnym snuciem opowieści, gdzie prawda miesza się z fikcją, a niedopowiedzenie działa na wyobraźnię bardziej niż dosłowność. Z drugiej strony jednak zbyt dużo tu przemilczeń wynikających nie tyle z braku zaufania do osób z zewnątrz, ile z wzajemnych gier hierarchicznych. Ustawiania się po kątach i w szeregu wewnętrznych reguł. Aby przełamać pierwsze lody, znaleźć nić porozumienia, wymyślone zostało Okno na Warszawę, gdzie każdy może zgłosić zapotrzebowanie na konkretny widok współczesnego miasta. Na kolejne zajęcia przynoszone są zdjęcia i wokół nich toczy się wspominkowa opowieść. Przynieście Wilanów, prosi S. Potem dziwi się, że na miejscu łąki jest nowe osiedle. Nie widział swojej dzielnicy od ponad dziesięciu lat, ale pamięta nazwę każdej ulicy, każdy kąt. Mówi: Mieszkam niedaleko. A przecież mieszka na Rakowieckiej. Oburzają się potem, bo dom o więzieniu mówić nie można. Że u siebie to jest zawsze tam, skąd się zostało zabranym, ale gdzie ma się nadzieję wrócić. Wyjaśnia to potem B. w liście: Niektórzy niekiedy określają celę, mówiąc na przykład na spacerze czy będąc w pracy, czy szkole wracamy do domu, wracamy do chałupy. Tępimy takie powiedzenia, nie można tak mówić. Dom to dom! Na wolności! W domu ktoś czeka żona, dzieci, rodzina, dziewczyna, ktoś bliski. Jak można nazwać domem klatki, w których nas trzymają. No, ale niektórzy mają już tak chore głowy przez siedzenie tutaj, że tak właśnie myślą. Część osób prosi o miejsca ulubione albo takie, które bardzo się zmieniły. Patrzą na widoki, dopytują. Złote Tarasy, ścisłe centrum albo bazary. Większość z nich była w pośredni sposób związana z targowiskami. To tam zaczynali albo mieli kontakty z różnymi biznesmenami w skórzanych kamizelkach. Wyczuwa się jednak pogardę dla badylarzy, drobnych złodziei i kombinatorów w skali mikro. Żeby mieć pozycję, dobrze jest być w więzieniu człowie- 20

23 kiem z przeszłością ciekawą i spektakularną. Trochę wstyd zostać złapanym na podrobionych płytach CD w latach dziewięćdziesiątych, kiedy można było wzbogacić się na czymś konkretnym. Jeden z nich opowiada o swojej ciotce, która codziennie woziła żywe kury w klatkach na bazar Różyckiego. A że była gruba, to ledwo się mieściła w swoim małym trabancie. Wujek upychał klatki i całe towarzystwo toczyło się w bazarowe okolice, gdzie czekały już baby do oskubywania kur i przyrządzania ich na ruszt. Potem na Różycu stawała cała machina do podgrzewania i biznes się kręcił, tak jak ten ruszt. Zaraz po opowieści o ciotce snują się kolejne wspomnienia. O stadionie, haraczach z automatów, pierwszych większych pieniądzach. O wpływach na opanowanym terenie i ścisłym podziale rejonów. Wszystkie historie związane są z różnymi dzielnicami Warszawy, widać w nich całą topografię kryminalną, która czeka jeszcze na opisanie. Nie wiadomo jednak, jak wziąć się za te historie, jak je powiązać, jak stworzyć z nich wielką powieść o upadłych gwiazdach lat dziewięćdziesiątych. Każdy inaczej wspomina moment aresztowania. Niektórzy żałują nie tylko tego, że zostali złapani, ale że dołożono im jeszcze kilka paragrafów lub zostali zakapowani. Przez cały czas trwania zajęć Mikołaj siedzi obok Nauczycielki i skupia na sobie wzrok, kiedy zaczyna coś mówić. Przy Nauczycielce Osadzeni gadają między sobą, trochę tak jak wtedy, kiedy prawdziwa nauczycielka pisze na tablicy, a dzieci rzucają za jej plecami samolocikami. Absurd siedzenia w fotelach, w bibliotece pełnej starych książek. Absurd zajęć literackich, kiedy nie o samą literaturę przecież chodzi, ale o wybory życiowe, te dziwne ścieżki losu, na które nie zawsze mamy wpływ. Powieści, o których rozmawiamy (autorstwa Grzesiuka, Himilsbacha, Nowakowskiego), są blisko ich własnych losów, ale tak naprawdę tworzą trampolinę do rozpoczęcia innych tematów. Może właśnie w czasie tych zajęć literatura jest wreszcie naprawdę potrzebna do kontaktu z człowiekiem. Jeden z nich, B., jako jedyny nie powie do końca trwania zajęć, dlaczego został Osadnikiem. Będzie sączył historie powoli, listownie. Życie w odcinkach przychodzić będzie pocztą, w kilka dni dwadzieścia 21

24 parę stron drukowanymi literami. Potem więcej i więcej. Mozolne przedzieranie się przez swoją przeszłość aż do punktu zero, do Rakowieckiej. Pierwszy list zaczyna się tak: To wszystko, co znajdziecie poniżej, miało być w miarę poukładane. Taki miałem pomysł. Jednak w miarę pisania nie poradziłem sobie z tym, niestety. Wybaczcie więc. Jestem przekonany, że jeśli uznacie, że moje wypowiedzi mogą wam się do czegokolwiek przydać, to z pewnością w umiejętny sposób to wykorzystacie. Nie wiadomo jednak, jak wykorzystać cudze życie i to jeszcze w sposób umiejętny. Siłowanie się z literami to trudny sport. Wszyscy Osadnicy próbują na nowo nadać sens miejscu, w którym przyszło im żyć. Włączają się w gotową strukturę i przyjmują wobec niej różne strategie. Jedni desperacko chcą zachować siebie. Inni o sobie zapominają, przyczajeni i skupieni na przetrwaniu. Ludzie z gumy, którzy muszą w miarę bezboleśnie przejść przez system kary i pokuty. Trzech bohaterów z biblioteki. Dwóch roznosi po celach zamówione książki. Trzeci jeździ po różnych aresztach, ale już mu i tak lepiej niż dawniej, kiedy to sześć lat spędził w pojedynczej sali. Ma wszczepioną do czaszki blachę, pewnie to skutek wypadku przy pracy, może choroby. Można sobie wyobrazić, że dzięki tej blaszce bezpośrednio łączy się z bazą. Ma stały kontakt z kolegami, odbiera sygnały, kieruje akcjami. Tylko czasem, po całym dniu, blaszka służy jako prywatna karta pamięci, twardy dysk lub nawet czarna skrzynka. Znajdują się na niej niezbędne informacje, ale i wspomnienia, które skutecznie spychane są do najdalszych folderów. Jedno z nich pochodzi z baru Gama. 22 Przychodzili do niego z kolegami bardzo często. Pewnego dnia zdążył tylko zamówić sobie jajecznicę. - Jak ja lubiłem sobie pojeść, gruby taki byłem, grubszy niż teraz. Poszedł do sklepu z komórkami, który był tuż obok, bo wtedy wszyscy byli na podsłuchu i przez to musieli dwa razy dziennie zmieniać karty.

25 Poszedł więc wymienić sobie przed spotkaniem sprzęt. A kiedy wrócił po kilku minutach, to wszyscy koledzy byli zabici. Wszystkich w środku rozstrzelali. Trwało to bardzo krótko. - Zobaczyłem tylko kałużę krwi, ale cała podłoga normalnie pływała. Na ścianie i na kaloryferze leżały części moich kolegów, nie, no nie ma o czym opowiadać, skończmy temat. Ale jego oczy cały czas widzą tę scenę. Blaszka w głowie nagrzana do granic możliwości. Te dziwne źrenice, żółtozielone, projektują wciąż te same sceny, wydaje się, że jeśli jeszcze raz je włączy, to nie wytrzymają bezpieczniki. To nie oznaka braku uczuć, to przejście na wyższy poziom odczuwania. Kiedy są emocje, ale nie ma już w środku spustoszenia. Koniec retrospektywy. Zaczynamy rozmawiać na inny temat. Wydaje się, że pod podeszwami czuć krew z podłogi. W ogóle nie można podnieść nóg, tak tam lepko. Po pierwszych zajęciach Nauczycielka trochę płacze, ale to chyba po to, aby dodać sobie animuszu. Pewnego dnia można zwiedzać cele. Spacer trwa godzinę. Otwierają się drzwi, więźniowie wychodzą z podniesionymi rękoma i stają w rzędzie na korytarzu. Wtedy można wejść do środka i zobaczyć małe mieszkanka. Kwiaty, poukładane ubrania, konsola i telewizor. Kapcie, książka (czasami kodeks karny do czytania przed snem), pisma. Każdy przedmiot ma swoją przestrzeń, jest niemal narysowany w odpowiednim miejscu. Łatwo wyobrazić sobie sprzątanie, delikatne przenoszenie przedmiotów na swoje miejsce. Przedmioty jak dalekie wspomnienie wolności. Przedmioty z nowym kontekstem. Na zajęciach ciągle mowa o więzieniu jako państwie w państwie. Niby jest regulamin, ale w praktyce wygląda to inaczej. - To jak walenie głową w mur - mówi jeden z nich. Nigdy nie wiesz, co cię może spotkać. Teoretycznie wszystko jest opisane i z góry założone. W praktyce jednak zdarza ci się coś, czego się nie spodziewasz. 23

26 Takie miejsce. Wszystko zależy od ludzi. Trzeba wśród nich lawirować. Więzienie to sztuka lawirowania. Znalezienia sobie odpowiedniego miejsca. Nauczycielka chodzi na zajęcia zmęczona po pracy i myśli o obiedzie, a oni wręczają jej kiedyś kartę menu restauracji W Pierdlu. Czyta z obrzydzeniem, ale nie bierze tego do siebie. Na chwilę zamienia się w dyżurną korytarzową roznoszącą kocioł z zupą, którą nalewa wielką chochlą do misek i talerzy podstawionych przez kolegów. Zanurza łyżkę głęboko, po gęste: ziemniaki, kość, włoszczyznę. Miesza w kotle, aby było sprawiedliwie. Głodnym tu być nie można, głodny mózg domaga się nowych impulsów, których zapewnić mu nie można. Przez chwilę człowiek jest pożyteczny, to dobre uczucie, które sprawia, że mamy alibi na ewentualny koniec świata. Stoi się wtedy przed sądem penitencjarnym, przed wokandą, przed Panem Bogiem śliniącym palce i przeglądającym ze znudzeniem naszą kartotekę. - Zabójstwa, porwania, szantaże. Dragi, kurwy i samochody. Taaa... Czyta leniwie, a my wtedy szepczemy: - Zupę nalewałem, żem nalewał zupę, w radiowęźle nadawali moje piosenki, do gazetki pisałem. Robiłem coś, próbowałem. A Bóg, jak to on, mruknie pod nosem i do samego końca człowiek nie wie, czy się tym razem udało, czy jednak zrzuceni będziemy do czarnej smoły, gorącej jak jasna cholera. Wszystko to jak w melodramacie albo serialu. Uda się lub nie za bardzo. Ułoży się życie w więzieniu czy dłużyć się będzie czas do wyjścia na wolność? A znowu potem, w upragnionym domu - czy ktoś jeszcze będzie czekał? S. mówi, że telewizyjny tasiemiec Pierwsza miłość wcale nie jest oglądany przez gospodynie domowe, tylko przez rzesze więźniów rozsianych po kraju. Siedzą i masowo, celami, patrzą w ekran. Przeżywają. Chodzi o to, że jest Paweł z Anną, a potem z Marysią, ale ktoś ma wypadek i nie wiadomo, czy przeżyje. Do tego Kinga nie ma szczęścia w miłości i ciągle trafia na idiotów. Za to Bartek jest lekarzem, do którego wzdychają kobiety, bo kobiety lubią, jak mężczyzna ma 24

27 fach w ręku i jest przystojny. Akcja dzieje się we Wrocławiu albo na wsi, więc każdy znajdzie coś dla siebie - wielkomiejskie widoki lub wiejskie klimaty. W opisie serialu widnieje pocieszająca informacja, że oprócz problemów miłosnych stają oni także przed naprawdę poważnymi życiowymi dylematami. Bo można było sobie pomyśleć, że to nie na poważnie jednak, i co wtedy. Więźniowie oglądają, uciszają się wzajemnie i leżą na pryczach jak na szezlongach w salonie. Potem jeszcze chwilę gapią się na reklamy, chwilę komentują: jak ona mogła to zrobić albo zupełnie jak u szwagra. Próbują się odnaleźć w sztucznym świecie i tym samym usprawiedliwić przed sobą nawzajem, że oglądają coś takiego. W domu toby pewnie do żony krzyczeli: Weź to wyłącz, jak ty możesz na takie pierdoły patrzeć. No, ale Rakowiecka to nie dom. Śmieją się z tych, co po świetlicy mówią idę do siebie. Do siebie to jeszcze długo nie, jeszcze długo. Serial odmierza czas i jak klepsydra pokazuje upływ kolejnych dni. Tymczasowość każe szukać sobie nowych rozrywek, zapełniaczy, zamulaczy. Tymczasowość roztwiera codziennie rano swoją szczerbatą szczękę i każe się drapać w podniebienie, zaspokajać. Nie wiadomo tylko, co zaspokajają w sobie Nauczycielka i Mikołaj, chodząc i słuchając rakowieckiego głosu, Radio Osadzenie FM. Niewiadome jest najciekawsze. Gdzie jedziesz? Jadę do więzienia. A po co? A po co? 25

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Joanna Charms. Domek Niespodzianka Joanna Charms Domek Niespodzianka Pomysł na lato Była sobie panna Lilianna. Tak, w każdym razie, zwracała się do niej ciotka Małgorzata. - Dzień dobry, Panno Lilianno. Czy ma Panna ochotę na rogalika z

Bardziej szczegółowo

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta)

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) Materiał prezentuje sposób tworzenia form trybu rozkazującego dla każdej koniugacji (I. m, -sz, II. ę, -isz / -ysz, III. ę, -esz) oraz część do ćwiczeń praktycznych.

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Dowód osobisty. Dowód osobisty mówi, kim jesteś, jakie masz imię i nazwisko, gdzie mieszkasz. Dowód osobisty mówi, że jesteś obywatelem Polski.

Dowód osobisty. Dowód osobisty mówi, kim jesteś, jakie masz imię i nazwisko, gdzie mieszkasz. Dowód osobisty mówi, że jesteś obywatelem Polski. Dowód osobisty Dowód osobisty mówi, kim jesteś, jakie masz imię i nazwisko, gdzie mieszkasz. Dowód osobisty mówi, że jesteś obywatelem Polski. Dowód osobisty musi posiadać każdy, kto ma 18 lat. Dowód osobisty

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Dzisiaj odwiedzę Muzeum- Zamek w Łańcucie! Zamek w Łańcucie był domem dwóch rodzin. Zamek wybudował czterysta lat temu książę Stanisław

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 To jest moje ukochane narzędzie, którym posługuję się na co dzień w Fabryce Opowieści, kiedy pomagam swoim klientom - przede wszystkim przedsiębiorcom, właścicielom firm, ekspertom i trenerom - w taki

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1. Odmiana zaimka który. męski żeński nijaki męskoosobowy

ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1. Odmiana zaimka który. męski żeński nijaki męskoosobowy ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1 Odmiana zaimka który liczba pojedyncza liczba mnoga męski żeński nijaki męskoosobowy niemęskoosobowy Mian. który która które którzy które Dop. którego której

Bardziej szczegółowo

Trzy kroki do e-biznesu

Trzy kroki do e-biznesu Wstęp Świat wokół nas pędzi w niewiarygodnym tempie - czy Ty też chwilami masz wrażenie, że nie nadążasz? Może zastanawiasz się, czy istnieje sposób, by dogonić ten pędzący pociąg życia pełen różnego rodzaju

Bardziej szczegółowo

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 NA SKRAJU NOCY Moje obrazy Na skraju nocy widziane oczyma dziecka Na skraju nocy życie wygląda inaczej Na moich obrazach...w nocy Życie w oczach

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

Karta pracy 3. Wspólne sprzątanie

Karta pracy 3. Wspólne sprzątanie Karta pracy 3 Wspólne sprzątanie Mini rozmowy 1 R: -Musimy tu trochę posprzątać. D:-Mogę najpierw skończyć grać? R:- Ile to potrwa? D:- Piętnaście minut. R: - W porządku. 2 R:- Masz okropny bałagan w pokoju.

Bardziej szczegółowo

Jak poznać dziewczynę na sylwestra

Jak poznać dziewczynę na sylwestra 1 Jak poznać dziewczynę na sylwestra Niniejsza publikacja, ani żadna jej część, nie może być kopiowana, ani w jakikolwiek inny sposób reprodukowana, powielana czy też odczytywana w środkach publicznego

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej:

POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: Ania (23 l.) Gdybym tylko mogła, nie słuchałabym wiadomości o polityce. Nie interesuje mnie to

Bardziej szczegółowo

Możesz miksować jak SAM chcesz!

Możesz miksować jak SAM chcesz! Podręcznik opracowano z uwzględnieniem standardów wymagań egzaminacyjnych Państwowej Komisji Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego Możesz miksować jak SAM chcesz! Seria do nauki języka

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA autor Maciej Wojtas 1. SCENA. DZIEŃ. WNĘTRZE. 2 Biuro agencji reklamowej WNM. Przy komputerze siedzi kobieta. Nagle wpada w szał radości. Ożesz japierdziuuuuu... Szefie!

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy?

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Kogo podziwiasz dzisiaj, a kogo podziwiałeś w przeszłości? Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? Czy wiesz

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Jestem pewny, że Szymon i Jola. premię. (dostać) (ja) parasol, chyba będzie padać. (wziąć) Czy (ty).. mi pomalować mieszkanie?

Jestem pewny, że Szymon i Jola. premię. (dostać) (ja) parasol, chyba będzie padać. (wziąć) Czy (ty).. mi pomalować mieszkanie? CZAS PRZYSZŁY GRY 1. Gra ma na celu utrwalenie form i zastosowania czasu przyszłego niedokonanego i dokonanego. Może być przeprowadzona jako gra planszowa z kostką i pionkami, albo w formie losowania porozcinanych

Bardziej szczegółowo

LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili

LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili papierosy a później wieczorem po szkole tez Ŝeśmy się

Bardziej szczegółowo

Ostatnio beskidzcy górale wyrazili taką opinię:

Ostatnio beskidzcy górale wyrazili taką opinię: Plan wykładu Urlop dziś Role współczesnych kobiet i mężczyzn Wakacje a podział ról Bilans zysków i strat Teoria wymiany na wakacjach Komunikacja mężczyzn i kobiet Jak przygotować się wcześniej do wakacji?

Bardziej szczegółowo

3 największe błędy inwestorów, które uniemożliwiają osiągnięcie sukcesu na giełdzie

3 największe błędy inwestorów, które uniemożliwiają osiągnięcie sukcesu na giełdzie 3 największe błędy inwestorów, które uniemożliwiają osiągnięcie sukcesu na giełdzie Autor: Robert Kajzer Spis treści Wstęp... 3 Panuj nad własnymi emocjami... 4 Jak jednak nauczyć się panowania nad emocjami?...

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach? Dorota Dominik Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie 13 marca 2014 r. EKONOMICZNY UNIWERSYTET DZIECIĘCY WWW.UNIWERSYTET-DZIECIECY.PL

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat BURSZTYNOWY SEN ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat Jestem bursztynnikiem. Myślę, że dobrym bursztynnikiem. Mieszkam w Gdańsku, niestety, niewiele osób mnie docenia. Jednak jestem znany z moich dziwnych snów.

Bardziej szczegółowo

FILM - BANK (A2 / B1)

FILM - BANK (A2 / B1) FILM - BANK (A2 / B1) Pierre i Maria: Dzień dobry Pani! Pracownik: Dzień dobry! W czym mogę pomóc? Pierre: Jesteśmy zainteresowani założeniem konta w Państwa banku. Pochodzimy z Francji, ale teraz mieszkamy

Bardziej szczegółowo

PODRÓŻE - SŁUCHANIE A2

PODRÓŻE - SŁUCHANIE A2 PODRÓŻE - SŁUCHANIE A2 (Redaktor) Witam państwa w audycji Blisko i daleko. Dziś o podróżach i wycieczkach będziemy rozmawiać z gośćmi. Zaprosiłem panią Iwonę, panią Sylwię i pana Adama, żeby opowiedzieli

Bardziej szczegółowo

Chłopcy i dziewczynki

Chłopcy i dziewczynki Chłopcy i dziewczynki Maja leżała na plaży. Zmarzła podczas kąpieli w morzu i cała się trzęsła. Mama Zuzia owinęła ją ręcznikiem. Maja położyła się na boku i przesypuje piasek w rączce. Słońce razi ją

Bardziej szczegółowo

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN Olaf Tumski Olaf Tumski: Tomkowe historie 3 Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN 978-83-63080-60-0 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Kontakt:

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach. Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny

20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach. Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny 20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny Kiedy się uczymy, emocje są niezwykle ważne. Gdybyśmy uczyli się tylko biorąc suche fakty, które

Bardziej szczegółowo

Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami.

Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami. Współczesne przedszkola są otwarte na potrzeby rodziców i dzieci, dlatego też podejmują wiele inicjatyw i działań własnych, których celem jest podnoszenie jakości pracy placówki, a co za tym idzie podniesienie

Bardziej szczegółowo

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Nie wiem zupełnie jak to się stało, że w końcu zdać mi się to udało... Wszystko zaczęło się standardowo: Samo południe plac manewrowy... Słońce jak zwykle zaciekle

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

W POSZUKIWANIU KOPCIUSZKA

W POSZUKIWANIU KOPCIUSZKA ANETA ANTOSIAK W POSZUKIWANIU KOPCIUSZKA SCENARIUSZ PRZEDSTAWIENIA Copyright by CeTVbja\T8Wh^TVl]ab 4eglfglVmaTF^XaX Żory 2013 ISBN 978-83-63-171-32-2 www.skene.com.pl e-mail: pracownia@skene.com.pl Wydawca

Bardziej szczegółowo

Porządki w polskim stylu. Porządki w polskim stylu na zlecenie S.C. Johnson organizatora loterii Paczka Sprzątaczka

Porządki w polskim stylu. Porządki w polskim stylu na zlecenie S.C. Johnson organizatora loterii Paczka Sprzątaczka Porządki w polskim stylu Ogólne wnioski Sprzątnie to w Polsce przede wszystkim domena kobiet. Najczęściej to właśnie one odpowiadają za porządki domowe zarówno w znaczeniu ogólnym, jak i w odniesieniu

Bardziej szczegółowo

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH?

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? Podstawowa zasada radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych:,,nie reaguj, tylko działaj Rodzice rzadko starają się dojść do tego, dlaczego ich

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr ) AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher:

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Człowiek biznesu, nie sługa. (fragmenty rozmów na FB) Cz. I. że wszyscy, którzy pracowali dla kasy prędzej czy później odpadli.

Człowiek biznesu, nie sługa. (fragmenty rozmów na FB) Cz. I. że wszyscy, którzy pracowali dla kasy prędzej czy później odpadli. Człowiek biznesu, nie sługa. (fragmenty rozmów na FB) Cz. I Piotr: Ludzie nie rozumieją pewnych rzeczy, zwłaszcza tego, że wszyscy, którzy pracowali dla kasy prędzej czy później odpadli. Kasa nie może

Bardziej szczegółowo

Jak tworzyć mapy myśli

Jak tworzyć mapy myśli 1 Irena Sidor-Rangełow Naucz się w 7 godzin: Jak tworzyć mapy myśli 2 Copyright by Irena Sidor-Rangełowa, Anna Gergana Rangełow, Slavcho Rangelov Projekt okładki Slavcho Rangelov ISBN: 978-83-935157-0-7

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

Opowiedziałem wam już wiele o mnie i nie tylko. Zaczynam opowiadać. A było to tak...

Opowiedziałem wam już wiele o mnie i nie tylko. Zaczynam opowiadać. A było to tak... Wielka przygoda Rozdział 1 To dopiero początek Moja historia zaczęła się bardzo dawno temu, gdy wszystko było inne. Domy były inne zwierzęta i ludzie też. Ja osobiście byłem inny niż wszyscy. Ciągle bujałem

Bardziej szczegółowo

GADKI, czyli proste rozmowy na trudne tematy. Rozmowy z dzieckiem dotyczące unikania zagrożeń związanych z wykorzystaniem seksualnym.

GADKI, czyli proste rozmowy na trudne tematy. Rozmowy z dzieckiem dotyczące unikania zagrożeń związanych z wykorzystaniem seksualnym. GADKI, czyli proste rozmowy na trudne tematy. Rozmowy z dzieckiem dotyczące unikania zagrożeń związanych z wykorzystaniem seksualnym. Na podstawie kampanii Fundacji Dzieci Niczyje - przygotowała Agata

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Widziały gały co brały

Widziały gały co brały Widziały gały co brały KATARZYNA JEZIERSKA-TRATKIEWICZ Widziały gały co brały Uwagi autorki i wydawnictwa Wszystkie informacje zawarte w tej książce zostały przez autorkę starannie zebrane i przygotowane

Bardziej szczegółowo

Moje dziecko chodzi do szkoły...

Moje dziecko chodzi do szkoły... Moje dziecko chodzi do szkoły... Jak mu pomóc rozwijać samodzielność? Opracowanie: Joanna Kiedrowicz psycholog Jak pomóc dziecku oswoić szkołę? Nie zmieniaj swoich decyzji. Nie wprowadzaj atmosfery pośpiechu,

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst

Bardziej szczegółowo

Kwestionariusz AQ. wersja dla młodzieży 12-15 lat. Płeć dziecka:... Miesiąc i rok urodzenia dziecka:... Miejsce zamieszkania (miasto, wieś):...

Kwestionariusz AQ. wersja dla młodzieży 12-15 lat. Płeć dziecka:... Miesiąc i rok urodzenia dziecka:... Miejsce zamieszkania (miasto, wieś):... Kwestionariusz AQ wersja dla młodzieży 12-15 lat Płeć dziecka:... Miesiąc i rok urodzenia dziecka:... Miejsce zamieszkania (miasto, wieś):... Płeć osoby wypełniającej kwestionariusz:... Wiek:... Wykształcenie

Bardziej szczegółowo

Autorka: Scenariusz lekcji dla uczniów klas 4 6 SP Temat: Cele lekcji: Wymagania Metody: Kluczowe pojęcia: Materiały dydaktyczne:

Autorka: Scenariusz lekcji dla uczniów klas 4 6 SP Temat: Cele lekcji: Wymagania Metody: Kluczowe pojęcia: Materiały dydaktyczne: Autorka: Katarzyna Ciarcińska Scenariusz lekcji dla uczniów klas 4 6 SP Temat: Szklanka w połowie pełna - szklanka w połowie pusta - optymizm i pesymizm. Cele lekcji: zapoznanie uczniów z tekstami kultury

Bardziej szczegółowo

CECHY NAUCZYCIELA KOMPETENTNEGO I STYMULUJĄCEGO ROZWÓJ TRZYLATKA 2. KOMUNIKATYWNOŚĆ W RELACJACH Z TRZYLATKIEM, ZARÓWNO WERBALNA, JAK I NIEWERBALNA.

CECHY NAUCZYCIELA KOMPETENTNEGO I STYMULUJĄCEGO ROZWÓJ TRZYLATKA 2. KOMUNIKATYWNOŚĆ W RELACJACH Z TRZYLATKIEM, ZARÓWNO WERBALNA, JAK I NIEWERBALNA. Lp. CECHY NAUCZYCIELA KOMPETENTNEGO I STYMULUJĄCEGO ROZWÓJ TRZYLATKA 1. ROZUMIENIE MOWY DZIECKA TRZYLETNIEGO. 2. KOMUNIKATYWNOŚĆ W RELACJACH Z TRZYLATKIEM, ZARÓWNO WERBALNA, JAK I NIEWERBALNA. 3. UMIEJĘTNOŚĆ

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie z wyjazdu HORSENS DANIA

Sprawozdanie z wyjazdu HORSENS DANIA Sprawozdanie z wyjazdu HORSENS DANIA W Horsens spędziłem jeden semestr, wyjechałem tam z moimi kolegami z uczelni można powiedzieć że przez to było nam łatwiej z wieloma sprawami. Pierwsza rzeczą jaką

Bardziej szczegółowo

Ulubione zabawki. "Pluszowy miś" Ola Szulejko. "Mój misiaczek" Karolina Parzybut. "Mój misiaczek" Karolina Parzybut

Ulubione zabawki. Pluszowy miś Ola Szulejko. Mój misiaczek Karolina Parzybut. Mój misiaczek Karolina Parzybut Ulubione zabawki "Pluszowy miś" Ola Szulejko Miś, miś, piękny miś, z którym każdy śpi dziś. Już zgadliście? Bo ja tak! To wasz wspaniały pluszak. Wasza mama i wasz tata, też z nim kiedyś spali. A wiecie,

Bardziej szczegółowo

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje.

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje. Igor Siódmiak Jak wspominasz szkołę? Szkołę wspominam bardzo dobrze, miałem bardzo zgraną klasę. Panowała w niej bardzo miłą atmosfera. Z nauczycielami zawsze można było porozmawiać. Kto był Twoim wychowawcą?

Bardziej szczegółowo

Przykładowe ćwiczenia

Przykładowe ćwiczenia Przykładowe ćwiczenia Zdobywanie Oskarów Prowadzący mówi dzieciom, że corocznie na Planecie Pewności Siebie następuje ceremonia rozdania nagród i przypada ona akurat dzisiaj. Każde z dzieci dostanie do

Bardziej szczegółowo

(na podstawie książki Elżbiety Sujak Małżeństwo pielęgnowane )

(na podstawie książki Elżbiety Sujak Małżeństwo pielęgnowane ) (na podstawie książki Elżbiety Sujak Małżeństwo pielęgnowane ) Przeżywanie rozmowy Uzupełnij zdania zgodnie z tym, co czujesz. Wyobraź sobie opisaną sytuację, przeżyj ją i zanotuj swoje przeżycie. 1. Gdy

Bardziej szczegółowo

Kielce, Drogi Mikołaju!

Kielce, Drogi Mikołaju! I miejsce Drogi Mikołaju! Kielce, 02.12.2014 Mam na imię Karolina, jestem uczennicą klasy 5b Szkoły Podstawowej nr 15 w Kielcach. Uczę się dobrze. Zbliża się 6 grudnia. Tak jak każde dziecko, marzę o tym,

Bardziej szczegółowo

a przez to sprawimy dużo radości naszym rodzicom. Oprócz dobrych ocen, chcemy dbać o zdrowie: uprawiać ulubione dziedziny sportu,

a przez to sprawimy dużo radości naszym rodzicom. Oprócz dobrych ocen, chcemy dbać o zdrowie: uprawiać ulubione dziedziny sportu, IMIENINY ŚWIĘTEGO STANISŁAWA KOSTKI- -Patrona dzieci i młodzieży (8 września) Opracowała: Teresa Mazik Początek roku szkolnego wiąże się z różnymi myślami: wracamy z jednej strony do minionych wakacji

Bardziej szczegółowo

CZYTANIE B1/B2 W małym europejskim domku (wersja dla studenta) Wywiad z Moniką Richardson ( Świat kobiety nr????, rozmawia Monika Gołąb)

CZYTANIE B1/B2 W małym europejskim domku (wersja dla studenta) Wywiad z Moniką Richardson ( Świat kobiety nr????, rozmawia Monika Gołąb) CZYTANIE B1/B2 W małym europejskim domku (wersja dla studenta) Wywiad z Moniką Richardson ( Świat kobiety nr????, rozmawia Monika Gołąb) Proszę przeczytać tekst, a następnie zrobić zadania: Dziennikarka.

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Czas wydarzeń : 24 grudnia Występują : Mama Tata Dzieci

Bardziej szczegółowo

Magia komunikacji. - Arkusz ćwiczeń - Mapa nie jest terenem. Magia prostego przekazu

Magia komunikacji. - Arkusz ćwiczeń - Mapa nie jest terenem. Magia prostego przekazu Magia komunikacji - Arkusz ćwiczeń - Mapa nie jest terenem Twoja percepcja rzeczywistości opiera się o uogólnionieniach i zniekształceniach. Oznacza to, że to, jak widzisz rzeczywistość różni się od rzeczywistości,

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

Streszczenie. Streszczenie MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY

Streszczenie. Streszczenie MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY Streszczenie MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY 8 Kleofas ma okulary! MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY Mikołajek opowiada, że po przyjściu do szkoły on i wszyscy koledzy z klasy bardzo się zdziwili, gdy zobaczyli, że Kleofas,

Bardziej szczegółowo

Elżbieta i Witold Szwajkowscy. Uczył bocian boćka. Rymowana inscenizacja muzyczna w trzech aktach

Elżbieta i Witold Szwajkowscy. Uczył bocian boćka. Rymowana inscenizacja muzyczna w trzech aktach Elżbieta i Witold Szwajkowscy Uczył bocian boćka Rymowana inscenizacja muzyczna w trzech aktach do piosenek z książki Piosenkowe zabawy dla dzieci, z tekstami Elżbiety i Witolda Szwajkowskich i muzyką

Bardziej szczegółowo

Poniżej znajdziemy podsumowanie najważniejszych kwestii

Poniżej znajdziemy podsumowanie najważniejszych kwestii Poniżej znajdziemy podsumowanie najważniejszych kwestii poruszanych w całej książce. Zrobiono to w formie listy praw i zasad dotyczących kotów i kocich zachowań. Poniższy spis warto sobie wydrukować i

Bardziej szczegółowo

W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! (po chwili) Czy pomóc w

W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! (po chwili) Czy pomóc w W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! Czy pomóc w czymś państwu? Kobieta: Tak. Wie pani, szukam czegoś eleganckiego

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

KSIĄŻECZKA ZUCHA SPRAWNEGO. 21 Gromada Zuchowa Misie Patysie. Opracowała: pwd. Aleksandra Nowak

KSIĄŻECZKA ZUCHA SPRAWNEGO. 21 Gromada Zuchowa Misie Patysie. Opracowała: pwd. Aleksandra Nowak KSIĄŻECZKA ZUCHA SPRAWNEGO 21 Gromada Zuchowa Misie Patysie Opracowała: pwd. Aleksandra Nowak JA W przyszłości chciałabym być, opowiedziałam o tym na zbiórce. Nazywam się W wolnym czasie lubię Urodziny

Bardziej szczegółowo

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO I. Proszę wybrać odpowiednie do rysunku zdanie. 0. On wsiada do autobusu. On wysiada z autobusu. On jedzie autobusem. 1. On wsiada do tramwaju. On

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy.

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy. 5 6 Tyle nam powiedział Święty Paweł, jaka może być miłość: cierpliwa, wytrwała... Widzimy taką miłość w życiu między ludźmi. Możemy ją opisać, używając słów mniej lub bardziej udanych, ale można się zgubić

Bardziej szczegółowo

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek 1 WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO SZTUKA ŻYCIA W ŚWIECIE PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz Ewa Danuta Białek 1 2 Ewa Danuta Białek PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE

Bardziej szczegółowo

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Tekst łatwy do czytania foto: Anna Olszak Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować

Bardziej szczegółowo

Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w

Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w toalecie i każdą czynność wykonuje powoli? Narasta Cię frustracja? Myślisz, że robi to specjalnie,

Bardziej szczegółowo

POMOC W REALIZACJI CELÓW FINANSOWYCH

POMOC W REALIZACJI CELÓW FINANSOWYCH POMOC W REALIZACJI CELÓW FINANSOWYCH Szczegółową instrukcję znajdziesz tu: http://marciniwuc.com/ Miesiąc:. (np. Styczeń 2015) Punkt 1: Wyznacz Twoje 20 minut z finansami. Moje 20 minut na finanse to:

Bardziej szczegółowo

tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu

tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu pomaga osobom, które nie mają

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Są rodziny, w których życie kwitnie.

Są rodziny, w których życie kwitnie. Są rodziny, w których życie kwitnie. Są rodziny, w których jest źle. Czy Twój dom jest spokojnym miejscem? Czy masz dokąd wracad? Czy czujesz się w domu bezpiecznie? Jeśli tak, to gratuluję. Niektóre dzieci

Bardziej szczegółowo

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl 1 Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować w twoim środowisku i wśród ludzi. Bariery techniczne to również to, co przeszkadza, by inni mogli sprawnie się tobą opiekować.

Bardziej szczegółowo

PROGRAM WARSZTATÓW ROZWOJOWYCH DLA KOBIET PROGRAM WARSZTATÓW ROZWOJOWYCH DLA KOBIET

PROGRAM WARSZTATÓW ROZWOJOWYCH DLA KOBIET PROGRAM WARSZTATÓW ROZWOJOWYCH DLA KOBIET 1 / 1 1 PROGRAM WARSZTATÓW ROZWOJOWYCH DLA KOBIET 2 / 1 1 CZĘŚĆ PIERWSZA: OGARNIJ, CZEGO TY W OGÓLE CHCESZ?! Jaki jest Twój cel? Czy potrafisz sobie odpowiedzieć, czego dokładnie chcesz? Co jest dla Ciebie

Bardziej szczegółowo

Uzupełnij: Vorname:..

Uzupełnij: Vorname:.. Uzupełnij: Vorname:.. Name: Geburtsdatum:.. Land:. Adresse:. Telefonnummer: E-Mail:.. Schule:... Klasse:... Geschwister:.. Lieblingsfach: Lieblingslehrer:. Freunde: Haustiere:.. Hobbys:. Freizeit:. Tam,

Bardziej szczegółowo

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV.

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV. Test Czy jesteś tolerancyjny? Człowiek tolerancyjny - jest wyrozumiały dla cudzych poglądów, upodobań, wierzeń, rozumie je i szanuje, zachowując swoją indywidualność: w swoich decyzjach i działaniach uwzględnia

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Pierwszy Krok do Odzyskiwania Dziewczyny

Pierwszy Krok do Odzyskiwania Dziewczyny Pierwszy Krok do Odzyskiwania Dziewczyny Oto pierwszy krok do odzyskiwania dziewczyny. Jeśli chcesz, aby między wami było tak jak kiedyś (mówię tutaj o chemii miedzy wami) musisz odnowić uczucia między

Bardziej szczegółowo

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold KOSMITA W PRZEDSZKOLU B.B Jadach Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie z grupy Leśne Ludki wychowawca: mgr Katarzyna Leopold Pawełek wpadł zdyszany do sali prosto

Bardziej szczegółowo

Stenogram Nr 10 VN :22 6:38:30 MAMA SYLWIA KINGA TATA

Stenogram Nr 10 VN :22 6:38:30 MAMA SYLWIA KINGA TATA Stenogram Nr 10 VN780040 6:22 6:38:30 MAMA SYLWIA KINGA TATA Sylwia: Mamo chodź (Sylwia pozostawiona sama w kuchni na wysokim foteliku na około 20 minut) Mama: Zjesz Sylwia, to przyjdę. Sylwia: Teraz przyjdź.

Bardziej szczegółowo