Płock 2013 / rok 4 / nr 3 / niedziela, 26 maja 2013 / ISSN Drodzy Płocczanie, Szanowni Goście!

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Płock 2013 / rok 4 / nr 3 / niedziela, 26 maja 2013 / ISSN 2084-7432. Drodzy Płocczanie, Szanowni Goście!"

Transkrypt

1 Płock 2013 / rok 4 / nr 3 / niedziela, 26 maja 2013 / ISSN Sobota w deszczu, a Jarmark się kręci Od piątkowego wieczoru do późnych godzin popołudniowych w sobotę padał rzęsisty deszcz. Wydawało się, że Jarmark już się kończy. Myśleliśmy sobie: tak jeszcze nie było. Dotychczasowe jarmarki zawsze trafiały na dobrą albo bardzo dobrą pogodę. A tu wszyst- Drodzy Płocczanie, Szanowni Goście! Bardzo serdecznie dziękuję Państwu za udział w jubileuszowej edycji Jarmarku Tumskiego. Mam nadzieję, że wspaniała atmosfera święta, różnorodne atrakcje, bogactwo doznań i smaków dostarczyły Państwu wspaniałych wrażeń. Trzy dni minęły bardzo szybko, ale z pewnością pozostawiły w Państwa sercach wiele ciepłych wspomnień. Na kolejny Jarmark Tumski zapraszam za rok rok, a do korzystania z uroków miasta i bogatej oferty kulturalnej każdego dnia. Andrzej Nowakowski Prezydent Miasta Płocka kie przygotowania i wysiłki pójdą wniwecz. Aż około godziny dwunastej nieustraszeni wystawcy i kupujący zaczęli zapełniać ulicę Tumską, Stary i Nowy Rynek. Z każdą godziną ruch na ulicach stawał się coraz większy. Niezawodni okazali się również kucharze oraz myśliwi, dzięki którym zapowiedziane wcześniej punkty programu zostały zrealizowane w stu procentach. Dzięki sprawnej organizacji i przedsiębiorczości uczestników Dnia Myśliwskiego programy artystyczne prezentowane na scenach przy ul. Tumskiej i na Starym Rynku mogły cieszyć przybyłych na Jarmark mieszkańców Płocka. Przeprowadzono kilka konkursów, w których nagrodami Kucharze w natarciu Już po raz drugi podczas Jarmarku Tumskiego spotykamy się z najlepszymi polskimi kucharzami podczas konkursów przygotowywanych przez firmę Unifreeze. Konkursy cieszą się ogromnym zainteresowaniem gości Jarmarku. Serdecznie dziękujemy pracownikom firmy Unifreeze za wspaniałe zorganizowanie i przeprowadzenie. kucharskich zmagań. Niżej podajemy wyniki tegorocznych konkursów odbywających się w ramach Unifreeze Cullinary Cup. Red. Konkurs kucharzy zawodowych - zwycięzcy 3. miejsce Hotel Kopernikus Toruń 2. miejsce Hotel Ambasador Rzeszów 1. miejsce Hotel PROVITA Kołobrzeg były specjalne okolicznościowe pamiątki. Może dzięki uporowi i determinacji wspólnie przegonimy złowieszcze chmury. Wyjdźmy ze swoich domów, rozmawiajmy z wystawcami, słuchajmy i oglądajmy występy artystyczne. I z nadzieją czekajmy na bardziej słoneczną niedzielę. sobota, 25 maja 2013, godz Red. Konkurs VIP - zwycięzcy: 3. miejsce: Teatr Kamienica Warszawa 2. miejsce: Amber Roon Warszawa 1. miejsce: Hotel Ambasador Rzeszów

2 str 2 Sobota - fotoreportaż

3 Express Tumski str 3 Kolekcjonerstwo rzeczy drobnych Zbierać można wszystko (no, prawie wszystko). Od obrazów i dzieł sztuki po papierki od gumy do żucia, cukierków, rachunki z hoteli czy stare nocniki. Dla niektórych kolekcja przekłada się na pieniądze: ile jest warte to, co mam? Tacy, którzy swoje zbiory traktują tylko jako lokatę kapitału, nie są jednak prawdziwymi kolekcjonerami, choć czasem tak się lubią nazywać. Dla prawdziwego kolekcjonera tak naprawdę nie ma znaczenia, jaką wartość materialną mają jego zbiory, liczy się sam zbiór, praca w niego włożona, jego piękno, a czasem też podziw i zazdrość kolegów. Wyraźniej to widać u kolekcjonerów drobiazgów, ludzi, którzy więcej wkładają w swoje hobby niż będą mieli (choćby teoretycznie) szansę odzyskać. Bo nawet zbieranie śmieci, rzeczy, które normalnie się wyrzuca, kosztuje czasem dużo. Po pierwsze. Kosztuje zdobycie obiektów kolekcjonowania: jeśli są to na przykład papierki od cukierków trzeba kupić cukierki, żeby zdobyć świeży papierek. Zdobycie papierka mającego swoje lata (a takie są oczywiście cenniejsze) to koszt zakupu od kogoś, kto takie papierki posiada (na jarmarkach, poprzez Internet, od innych kolekcjonerów, od znajomych), lub koszt wymiany. Ten ostatni też może być spory poczta kosztuje coraz więcej, listy zaś nie są chronione (polecone lub wartościowe), a przy tym grube, lubią ginąć po drodze. A jeśli trzeba takich listów wymieniać sporo, koszty robią się poważne. Kosztuje też sama kolekcja: gdzieś to wszystko trzeba przechowywać, jakoś wyeksponować, czasem zabezpieczyć, naprawić. I znów przykład: kolekcjoner zbierający przywieszki z herbaty w torebkach przechowuje je w klaserach od monet. Ma ich więcej niż kolekcjonerzy numizmatów, bo przywieszek udało mu się już zdobyć dobre kilka tysięcy. Patrząc z zewnątrz, klasery są dużo droższe od zawartości, ale jego jakoś to nie zraża. To wszystko powoduje, że kolekcjonowanie rzeczy o małej wartości na ogół się nie zwraca. Na ogół, bo czasem okazuje się, że coś, co na początku jest bezwartościowe, nagle staje się dla kogoś cenne. Tak jest też na przykład z opakowaniami od żyletek jeszcze 10 lat temu można je było na ebay-u zdobyć tanio. Dziś jest to trudne, na ogół opakowania są dużo (czasem dziesięciokrotnie) droższe. Teoretycznie więc, sprzedając opakowania kupione parę lat temu, mógłbym dobrze zarobić... Skąd taka zmiana? Odpowiedź jest prosta: coraz więcej jest obecnych na ebay-u kolekcjonerów, a opakowań wystawia się coraz mniej. Kolekcjonowanie opakowań żyletkowych we Włoszech jest od paru lat modne, są tam nawet sklepy z opakowaniami, tak jak u nas były kiedyś w każdym mieście sklepy filatelistyczne. Oczywiście taka sytuacja pewnie nie będzie trwała długo. Komuś się znudzi, ktoś nie będzie miał pieniędzy i moda we Włoszech na opakowania żyletkowe skończy się nagle, tak jak się nagle zaczęła. Tak jak wyraźnie tracą dziś na wartości kolekcje znaczków czy kart telefonicznych. Tylko, że taki krach nie ruszy mnie ani moich kolegów zbierających opakowania od lat, tak jak nie rusza prawdziwych filatelistów czy filokartystów dla nas wszystkich nie wartość materialna się liczy. My jesteśmy zakochani w naszych zbiorach... Obecność Internetu zmienia świat kolekcjonerski bardzo mocno, to widzą wszyscy. Nasze Allegro jest dziś potentatem również jako wielki bazar z antykami. I tak jak inne pokrewne portale (zarówno ogólne, jak i specjalistyczne kolekcjonerskie) mocno stymuluje rozwój zbierania. Tysiące ludzi, którzy kiedyś wyrzucali rzeczy niepotrzebne, dziś je wystawia na aukcjach, stymulując podaż i jednocześnie popyt poprzez zachęcanie nowych kolekcjonerów. Tych, którzy zobaczyli przypadkowo coś ładnego, ciekawego, cennego, miłego interesującego jednym słowem i podjęli decyzję zakupu. A czasem, i to wcale nie tak rzadko, z takich przypadkowych zakupów rozwija się kolekcjonowanie. Ale portale aukcyjne to nie wszystko. Część kolekcjonerów zaczyna się udzielać na portalach związanych z zainteresowaniami. Mogą to być portale kolekcjonerskie: jeśli jest wystarczająco dużo kolekcjonerów powiązanych tematycznie to ekskluzywne, jeśli nie ma pozostają jedynie ogólnokolekcjonerskie, np. portale, w których ja uczestniczę, tj. Forum Kolekcjonerów Rzeczy Najróżniejszych czy Kolekcjonerstwo dla Wiedzy. Tu można się pokazać, coś wymienić, o coś zapytać. Mogą to być też portale użytkowników, związane z naszym hobby (lub ich działy, które nas interesują). Tu co prawda nic raczej nie wymienimy, ale poszerzamy naszą wiedzę o interesujących nas rzeczach, choćby o historii, produkcji czy podróbkach oryginalnych wyrobów. Co do tego ostatniego, tak, można podrabiać! i podrabia się na świecie żyletki, a więc przy okazji i opakowania. Można podrabiać i podrabia się sery (te droższe). Można produkować duplikaty specjalnie dla kolekcjonerów, i oczywiście są tacy, którzy muszą na tym zarobić. Nawet stare pocztówki, guziki wojskowe, serwetki są produkowane dziś przez przedsiębiorczych ludzi w wielu krajach. Oczywiście Internet jest dostawcą wiedzy. I tu pojawiła się nowa jakość kolekcjonerstwa, możliwa do osiągnięcia dzięki tej rewolucji coraz więcej kolekcjonerów przy okazji swojego hobby wpływa na rozwój i przede wszystkim uporządkowanie światowej wiedzy o naszej historii. Jedni w większym stopniu, drudzy w mniejszym, ale przyczyniamy się nie tylko do zachowania fizycznego przedmiotu naszej pasji, ale także wiedzy o tym, jak rozwijała się produkcja, jakie były technologie, fabryki, a nawet, jak kształtowały się losy fabrykantów. Tak jak Wikipedia nowa jakość w encyklopediach tak powstają dziś i inne, tematyczne: wiki zawierające bazy przedmiotów kolekcjonerskich. Nowum jest skala tego procesu, jak i to, że wiedza ta zaczyna funkcjonować jako fragment ogólnej wiedzy historycznej. Jako taka jest weryfikowana, przez co staje się bardziej wiarygodna. Na koniec jeden tylko przykład o tym, jak to działa: przez lata w małym światku polskich kolekcjonerów żyletek funkcjonowała legenda, a mianowicie w czasie wojny właściciel fabryki Toledo w Krakowie został skazany na karę śmierci przez polskie podziemie za kolaborację z okupantem. Historię tę zweryfikowała nam odnaleziona w necie informacja ze świata sportowego, a dokładnie historia klubu Korona w Krakowie... Naprawdę było tak: właścicielem fabryki żyletek był Niemiec mieszkający w tym mieście Gustaw Beckman. W czasie wojny ten zaciekły polakożerca należący do NSDAP, szef krakowskiego gestapo, zasłużył się między innymi zamordowaniem polskich sędziów. On też na terenie stadionu Korony postawił sobie luksusową willę. Po wojnie został skazany na karę śmierci, wyrok wykonano w 1948 r. Marek Borowski

4 str 4 Gen zbieracza Kolekcjonerstwo to nie tylko pasja, to również wiedza, nauka i inwestycja. Poprzez kolekcjonowanie rzeczy z jednej dziedziny, możemy poznawać fragment historii życia człowieka. Kolekcjonerstwo to nie tylko nauka, to dla wielu osób sposób na życie. Zbiór dawnych obrazów czy starych mebli i zabytkowych samochodów to też kolekcja, ale jest to bardziej inwestycja, która może być sposobem w dłuższym czasie, przy sprzyjających warunkach, otrzymania większej gotówki. Wszystko można kolekcjonować, ale niektóre kolekcje muszą być ograniczone prawem. Kolekcjonowanie owadów, nie może być równoznaczne z ich zabijaniem. Trzeba pamiętać, że na liście chronionych owadów jest 98 gatunków, między innymi: 7 gatunków ważek, 40 gatunków chrząszczy, 13 gatunków motyli i 30 gatunków trzmieli. Kolekcjonujmy z głową. Kolekcjonuje się nawet śmieci. Niewinne zbieractwo może być przyczyną choroby zwanej syllogomanią. Tylko wczesna diagnoza może uratować jego zdrowie. Leczenie jest podobne jak leczenie osób uzależnionych od narkotyków. Za przymusowe zbieractwo odpowiedzialne są geny. Choroba ta przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Jeśli odnajdziemy w sobie gen zbieracza, potraktujmy go poważnie. Kolekcjonerstwo sprawia dużo przyjemności i satysfakcji, ale nierozsądne zbieractwo może wywołać chorobę, z którą trudno walczyć. Krzysztof Wiśniewski Przez cierpliwość do satysfakcji czyli jak być niesztampowym, zbierając rzeczy sztampowe Polecam: oraz Takim tytułem można by wprawdzie opatrzyć artykuł o większości dziedzin kolekcjonerstwa, jednak w tym wypadku będzie to zachęta do rozpoczęcia zbierania kapsli piwnych i do napojów. Muszę zaznaczyć, że już wcześniej byłem i nadal jestem zbieraczem również innych przedmiotów i musiałem doznawać objawienia, że kolekcjonowanie jest ciekawym i przyjemnym zajęciem. Takie coś przytrafiło mi się w 1998 r. i zmieniło moje widzenie świata. Chciałbym też zastrzec (minister zdrowia ostrzega...), że picie piwa może doprowadzić do różnych niechcianych zwykle efektów, jeśli jednak zbieracz (a zarazem konsument) kieruje się umiarem i zdrowym rozsądkiem, może uprawiać swe hobby w harmonii z własnym zdrowiem fizycznym i psychicznym oraz swoim otoczeniem. Czytelnikom niepełnoletnim polecam na początek napoje bezalkoholowe i zbieranie kapsli bez spożywania piwa. Moja przygoda rozpoczęła się od chęci wygrania nagród w konkursach organizowanych przez producentów napojów z pianką. Z wygranymi było zwykle krucho, jednak pozostała masa kapselków, których żal było wszystkie wyrzucić. I tak to po wybraniu z nich kilkunastu ładnych sztuk, rozpoczęło się regularne zbieranie. Kapsel jest przedmiotem różniącym się od drugiego kapsla wzorem grafiki. Kształt, w tym liczba ząbków (wie ktoś, ile ich jest?), pozostaje od czasu opatentowania bez zmian. Jest nośnikiem treści identyfikujących, promocyjnych i reklamowych, symbolem dumy browaru ze swojego produktu. Stąd bierze się wielka różnorodność kapsli, i tu zaczyna się wielkie wyzwanie dla zbieracza. Popularną metodą rozpoczęcia kolekcji jest kupowanie wybranych pod kątem kapsli butelek i samodzielne lub grupowe delektowanie się napojem. Potrzebny jest jakiś dobrze zaopatrzony sklep w pobliżu i już możemy poznawać olbrzymią liczbę gatunków i smaków piwa. Dla jakości zbioru technika otwierania butelki nie może być dowolna. Kapsel powinien być prosty i nieporysowany, możliwie w dobrym stanie, co przydaje mu wartości. Odpowiedni, nieniszczący otwieracz (a nie jest ich wiele) to podstawowe wyposażenie zbieracza. Kupowanie puszek, butelek z zamknięciem na porcelankę, zakręcanych plastyków, kapsli bez jakiegoś wzoru, staje się grzechem... A dalej? Sposobów na powiększenie zbioru jest niemal tyle, ilu kolekcjonerów, ważne, by współdziałać z innymi, bo najwartościowsze może być poznawanie nowych ludzi i środowisk. W jakikolwiek by sposób zbierać kapsle, trzeba przyjąć jakiś sposób ich porządkowania i przechowywania, trzeba zarezerwować im trochę serca, miejsca, czasu, i umieć je pokazać. Do przechowywania służą produkowane strony i palety, można też samemu tworzyć strony z foliowymi kieszonkami lub podlepkami albo wykorzystać woreczki strunowe usztywnione kartonikiem. Można też gromadzić je po prostu w jakimś naczyniu i raz na jakiś czas robić porządek. Jak kto woli. Ponieważ ludzie gromadzą lub kolekcjonują praktycznie wszystko, więc i zbieranie kapsli ma długą historię. Jej zapisem mogą być katalogi (obecnie dostępne w Internecie), w których łatwo znaleźć, jakie emisje pojawiły się dotychczas i które pomogą zidentyfikować pochodzenie posiadanych walorów, wskazując też, czego nam jeszcze brakuje. Można też w sieci poznać, co mają inni i... rozpocząć z nimi kolekcjonerską rywalizację! Niniejszy tekst ma charakter popularyzujący zbieranie. Jak do tego jeszcze zachęcić? Czas płynie, zbiory rosną i jeśli ktoś ma wątpliwości, czy zbierać czy nie, niech sobie wyobrazi, że kolekcja jest jak album z fotografiami lub kronika minionych dni i zdarzeń jest co wspominać. Jest czym się pochwalić i wyróżnić. Wśród codziennej szarości kolekcja to bez wątpienia źródło małych i większych radości. Pozdrawiam i zachęcam! Włodek Grozik

5 Express Tumski Rola kolekcjonerstwa w ochronie polskiego dziedzictwa historycznego i kulturalnego cz.3 Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w roku 1918 byliśmy jednym z nielicznych w Europie krajem nie posiadającym muzeum państwowego. Potrzeba powstania zbiorów państwowych powstała, kiedy do Polski zaczęły wracać zbiory wywiezione w XIX w. do Rosji na mocy postanowień traktatu ryskiego z 1921 r., a obywatele odrodzonego państwa wyrażać zaczęli wolę przekazywania swoich kolekcji do zbiorów państwowych. W rezultacie powstały Zbiory Państwowe. Wtedy to kilka dużych kolekcji prywatnych darowano do Zbiorów Państwowych, np. kolekcję malarstwa Leona Pinińskiego czy zbiory rodziny Krosnowskich. W wyniku drugiej wojny światowej zarówno muzealnictwo polskie, jak i prywatne kolekcje zamieszkałych w Polsce obywateli, poniosły ogromne straty. Po roku 1945 większość uratowanych kolekcji prywatnych, szczególnie pochodzących z dawnych pałaców i dworów szlacheckich, przejęło państwo, lokując je w muzeach. Do dnia dzisiejszego, mimo upływu dwudziestu lat od zmian ustrojowych w Polsce, status skonfiskowanych zbiorów prywatnych pozostaje wciąż nieuregulowany. W Polsce jest już dzisiaj spora liczba kolekcjo- Łyżka kaprala Po kilkudziesięciu latach w miejscu bitew poszukiwacze skarbów za pomocą wykrywaczy metali znajdują zakopane rzeczy osobiste i fragmenty umundurowania, tj. guziki, monety, papierośnice. Wiele jest miejsc w Płocku upamiętniających historię miasta i dawne wydarzenia. Takim miejscem jest pomnik na cmentarzu w Radziwiu, na którym wymieniono żołnierzy 19 pp. im. Obrońców Lwowa. Wśród wielu nazwisk jest Bant Ferdynand. Informację o znalezisku z roku 1939 wraz ze zdjęciami nadesłał do Stowarzyszenia str 5 nerów. Rozwija się rynek sztuki niezbędny w prawidłowo funkcjonującej gospodarce rynkowej. Po 1989 r. zmieniła się rzeczywistość polityczna, nie zmieniły się jednak ani powinności, ani rola społeczna kolekcjonerstwa polskiego. W dalszych ciągu kolekcjonerstwo przyczynia się do poszerzania wiedzy w różnych obszarach aktywności ludzkiej, kształtuje smak, ma ogromny wpływ na ukulturalnianie naszego społeczeństwa, a równocześnie chroni dzieła sztuki przed destrukcją, wywozem i zapomnieniem. Przyczynia się więc do upamiętnienia naszej historii, a tym samym staje się ważnym czynnikiem budowy naszej tożsamości. I narodowej, i regionalnej i lokalnej. I jeszcze jedna ważna rola, którą kolekcjonerstwo w Polsce odgrywa. Jak wiemy, z powodów ograniczonych możliwości finansowych muzea jedynie sporadycznie dokonują zakupów z przydzielonego im budżetu. Większe zakupy finansowane są przez sponsorów, a podstawową formą wzbogacania kolekcji muzealnej są zapisy testamentowe lub dary indywidualnych kolekcjonerów. W ciągu ostatnich lat najhojniejszymi były dary Karoliny Lanckorońskiej dla Zamku Królewskiego na Wawelu i Zamku Królewskiego w Warszawie, Juliana Godlewskiego dla Zamku Królewskiego na Wawelu, Andrzeja Ciechanowieckiego dla Zamku Królewskiego w Warszawie, Teresy Sahakian dla Zamku Królewskiego w Warszawie i kolekcja Tomasza Niewodniczańskiego zdeponowana w 2009 r. w Zamku Królewskim w Warszawie. Z darów osób prywatnych powstają muzea, jak Przyjaciół Muzeum Mazowieckiego w Płocku Ranger. Wśród wielu przedmiotów wydobytych w ziemi są łyżki. Na jednej z łyżek jest liczba 19 oznaczająca numer pułku, na innej napis BANT.F. Autor znaleziska pisze o sobie: Poszukiwaczem jestem od ponad 25 lat i należę do Stowarzyszenia Ochrony Militarii. Przeszukiwałem obozy jenieckie, odnawiałem mogiły, cmentarze zapomniane, organizowałem legalne przeszukania pól bitewnych. Moje znaleziska są w czterech muzeach, gdzie dostałem oficjalne podziękowania. Od 3 lat mieszkam w Płocku i tu też chcę działać dla przyszłych pokoleń, żeby pamięć nie zaginęła o naszej historii. Łyżka kaprala została znaleziona goszczące nas dzisiaj Muzeum im. Jerzego Dunin-Borkowskiego w Krośniewicach. Na uwagę zasługują kolekcje gromadzone przez Polaków zamieszkałych za granicą. Do najbogatszych należy kolekcja Barbary Piaseckiej-Johnson w USA. Mimo że przechowywana jest poza Polską, prezentowana jest w kraju na wystawach czasowych. Zamek Królewski w Warszawie od ponad dziesięciu lat regularnie pokazuje kolekcje prywatne. W 2002 r. pokazaliśmy kolekcję Imago Poloniae zbiór poloników dr. Tomasza Niewodniczańskiego, w 2003 r. kolekcje ceramiki europejskiej i orientalnej Ireneusza Szarka, w 2007 kolekcję Ryszarda Janiaka, a w 2010 r. kolekcję rysunków Barbary Piaseckiej-Johnson. Przygotowywana wystawa kolekcji Franciszka Starowieyskiego nie doszła niestety do skutku z powodu śmierci kolekcjonera. Myślimy jednak o kolejnych wystawach polskich kolekcji, by nieustannie potwierdzać rolę kolekcjonerstwa w ochronie polskiego dziedzictwa historycznego i kulturalnego. Krośniewice, 4 czerwca prof. dr hab. Andrzej Rottermund Referat wygłoszony podczas uroczystości wręczenia Honorowej Nagrody Hetmana Kolekcjonerów Polskich Jerzego Dunin-Borkowskiego w Muzeum w Krośniewicach. Autor referatu jest dyrektorem Zamku Królewskiego w Warszawie. w okolicy ok. 1km od cmentarza w Radziwiu. Miejscowi mówili, że nie ma tam żadnych okopów. Ja mam doświadczenie w lasach, fortyfikacjach. Znalazłem okopy oraz 3 stanowiska strzeleckie. Lokalizacja zgadza się z opisem walk w tym terenie. Krzyżyk, medalik i monety już przekazałem do szkoły w Dobrzykowie pani Dyrektor. Łyżka kaprala jest w konserwacji. Po jej zakończeniu zostanie przekazana do izby pamięci do szkoły w Dobrzykowie. Możemy pogratulować Rangerowi postawy patriotycznej. Pamięć o ludziach, którzy odeszli, często ukryta jest w ziemi. Dzięki takim poszukiwaniom odzyskujemy historyczną pamięć o ludziach i wydarzeniach. KWIS

6 str 6 Płockie jarmarki zarys historyczny W XII w. pojawiły się targi tygodniowe w określone dni tygodnia na podgrodzia i w miejsca targowe zjeżdżali się rzemieślnicy i wszelkiego rodzaju kupcy. Z okazji odpustu pod kościołami organizowano jarmarki. Przywilej ten wszedł później do tradycji miejskiej, stając się kolejną okazją przeprowadzenia udanej transakcji handlowej. Jarmarki z okazji świąt kościelnych miały tę zaletę, że były bezpieczne, nie obawiano się rozbojów i zwiększonych podatków. Jarmarki przykościelne rządziły się własnymi prawami. Czas był dzielony na wystawianie towarów, czas zawarcia umów handlowych i czas rozliczeń między kupcami. W drugiej połowie XIII w. powstały rady miast. Były one wybierane metodą częściową, na zasadzie kooptacji lub w całości, zwykle przez ustępującą radę. Prócz targów tygodniowych odbywały się raz lub dwa razy w roku jarmarki. Przymus drogowy i prawo składu bezwzględne (kupiec musiał sprzedać na miejscu wszystko po miejscowych cenach, nie zawsze dla niego korzystnych) lub względne (po kilkudniowym pobycie mógł opuścić miasto, lecz przy wyjeździe płacił podatek) przynosiło wielkie korzyści mieszkańcom. Historia targów i jarmarków płockich od najdawniejszych czasów związana jest z dwoma miejscami do dnia dzisiejszego istniejącymi, tj. placem Narutowicza i Starym Rynkiem. Plac Narutowicza to teren ówczesnego miasta biskupiego, Stary Rynek to teren miasta książęcego. Moc atrakcji na Płockim Pikniku Lotniczym! Chcesz być na bieżąco z piknikowymi aktualnościami - zapraszamy na profil lotniczy.plock - gdzie pojawiają się najświeższe informacje oraz na stronę gdzie można zobaczyć setki zdjęć z poprzednich edycji. W pierwszy weekend czerwca do Płocka ponownie zawitają całymi rodzinami amatorzy lotnictwa z całej Polski, by spędzić Dzień Dziecka w niepowtarzalnej atmosferze. Nad Płockiem znowu będzie można usłyszeć warkot silników, a ze Wzgórza Tumskiego zobaczyć niesamowite akrobacje i przeloty samolotów. W tym roku wśród największych atrakcji znajdą się, m.in. pokazy akrobacyjne jednego z najlepszych pilotów na świecie Petera Besenyei a, Mistrza Świata w akrobacji samolotowej i zwycięzcę Przywileje te potwierdził Ziemowit I w 1255 r. i w związku z tym arcybiskup Julian Nowowiejski w swojej monografii historycznej stwierdza, że Kapituła Katedralna wśród murów Nowego Miasta do niej należących utworzyła Rynek, Kanonicznym zwany i na takowy targi i jatki później przenieść usiłowała, co, odciągając targowisku Starego Miasta ludność i dochody stało się przedmiotem długich aż do XVIII wieku sporów z magistratem Starego Miasta zakończonych zwycięstwem ostatniego. Przez zgoła pięć wieków trwa więc rywalizacja pomiędzy dwoma rynkami. Targi były cotygodniowymi zjazdami, w czasie których dochodziło do wymiany towarowej pomiędzy miastem a zapleczem wiejskim, jarmarki zaś to zjazdy o dalekim zasięgu. Handel skupiał się na terenie miasta książęcego, na placu o wymiarach m. Rynek płocki usytuowany był nad dwoma jarami połączony z nabrzeżem wiślanym. Handlowano w kramach, jatkach, na stołach lub bezpośrednio z wozu. Z archiwalnych przekazów wynika, że w 1572 r. w Płocku dniami targowymi oprócz poniedziałku był piątek. W wieku XVI Płock miał prawo do czterech jarmarków: na św. Agnieszki (21 I), św. Zygmunta (2 V), św. Dominika (5 VIII), św. Michała (29 IX). Zygmunt III Waza ustanowił, że jarmark w Płocku będzie odbywał się też w dniu św. Franciszka (29 I). Kupcy płoccy byli zobowiązani do płacenia Nasz Jarmark Tumski kontynuuje chlubną tradycję średniowiecznych targów. targowego. Połowę tego podatku zabierał podkomorzy. Innym podatkiem była łopatka. Ten podatek płacili rzeźnicy. Targi ze Starego Rynku zostały przeniesione po 1877 r. na nowe miejsce dzisiejszy Nowy Rynek. Handlowano w tzw. podkowie, budynku w kształcie litery U i wokół tego budynku do lat sześćdziesiątych XX w. W latach trzydziestych XX w. w Płocku odbywały się targi ogrodnicze. Celem targów była edukacja rolników w zakresie sztuki ogrodniczej, pielęgnowanie i ochrona roślin. Oprócz indywidualnych wystawców była również Szkoła Rolnicza Żeńska w Trzepowie. Źródło: Mariusz Żóławnik, Targi i jarmarki w XVIXVIII w., Notatki Płockie ; AKP, Targi i jarmarki w Płocku, Express Tumski. Opr. Kw. Już 1-2 czerwca 2013 r. w Płocku odbędzie się wielka impreza lotnicza w niezwykłej scenerii malowniczego Wzgórza Tumskiego. Organizatorzy Pikniku, przygotowali dla widzów niepowtarzalne atrakcje w celu spopularyzowania lotnictwa i przybliżenia historii polskiej awiacji jak najszerszemu kręgowi odbiorców. prestiżowych zawodów Red Bull Air Race, oraz po raz pierwszy w Polsce chodzącą po skrzydle Peggy Kreinz. Największym wyróżnikiem Pikniku Lotniczego w Płocku wśród innych tego typu imprez w Polsce, poza niepowtarzalną lokalizacją i możliwością oglądania samolotów z wysokiego na 50 m Wzgórza Tumskiego, jest widowiskowo niska akrobacja w wykonaniu mistrzów pilotażu, czyli AIR SNAKE. Jest to niezwykłe połączenie slalomu i wyścigu pomiędzy 5 pylonami rozstawionymi w powierzchni Wisły. Nie zabraknie również kultowej już w Polsce Grupa Akrobacyjna Żelazny ze swoimi niepowtarzalnymi powietrznymi ewolucjami oraz zespół Polskie Legendy Lotnictwa w składzie Artur Kielak na XA-41 i Jerzy Leń na TS-11 Iskra, którzy stworzą dla widzów niezapomniane i pełne emocji trójwymiarowe widowisko na niebie. Wielkiej frajdy widzom powinien dostarczyć pokazowy zrzut bomby wodnej na Wisłę w pozorowanej akcji gaśniczej przez PZL M18 Dromader i lądowanie na Wiśle wodnosamolotu Aviat Husky. Na niebie pojawią się również latające repliki samolotów historycznych, szybowce, spadochroniarze, najmniejszy samolot świata Hummel Bird oraz wiatrakowce Xenon. Wszystkie statki powietrzne będzie można podziwiać również na wystawie statycznej na lotnisku Aeroklubu. To nie wszystkie atrakcje, jakie można zobaczyć i przeżyć w Piknikowy weekend w Płocku Z okazji Dnia Dziecka w płockim ZOO odbędzie się impreza rodzinna, na której nie zabraknie zabaw z animatorami, konkursów, gier oraz innych atrakcji. W tym dniu wstęp do ZOO będzie bezpłatny. Na wszystkich, poza ponad 3000 zwierząt w 300 gatunkach (w tym wiele okazów cennych i rzadko spotykanych w innych ogrodach), czeka park linowy ZOOLANDIA oraz zjazd tyrolski. Więcej na Malownicza skarpa to nie tylko piękny taras widokowy na rozlewającą się po horyzont szeroką wstęgę Wisły, to także świadek kulturowego i historycznego bogactwa miasta. Na Wzgórzu Tumskim powstała katedra i zamek. Tu miał swą siedzibę Władysław Herman i Bolesław Krzywousty, a Płock był wówczas stolicą Polski. Obowiązkowym punktem zwiedzania Płocka jest m.in. Muzeum Mazowieckie, które słynie w kraju i za granicą z najbogatszej w Polsce kolekcji sztuki secesyjnej i art. déco. Więcej informacji o Płocku na stronie Płockiej Lokalnej Organizacji Turystycznej

7 Express Tumski str 7 Natan Korzeń żydowski malarz z Płocka W Płocku urodziło się i mieszkało wielu świetnych żydowskich artystów. Jednym z najwybitniejszych był niewątpliwie malarz Natan Korzeń. Urodził się 17 kwietnia Pochodził ze znanej rodziny brązowników wyrabiających żyrandole, kandelabry i przedmioty żydowskiego kultu religijnego. Był najstarszym synem Szlamy Majera i Ruchli Lai z domu Szczawińskiej. Początkowo malował szyldy w firmie innego znanego płockiego artysty Hermana Kruka. Praca ta jednak go nie zadowalała, postanowił więc zostać prawdziwym artystą. Rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem prof. Tadeusza Lentza, a później prof. Tadeusza Pruszkowskiego. Decyzję tę być może podjął pod wpływem swego przyjaciela malarza Maksa Eljowicza (urodzonego w Raciążu, później mieszkańca Płocka), który od 1911 r. był studentem Stanisława Lentza w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych. Od 1923 r. Pruszkowski przywoził kolejne roczniki swoich studentów do Kazimierza nad Wisłą, gdzie tworzyli kolonię artystyczną. Jednym z nich był Natan Korzeń, który z czasem dorobił się tu swojej pracowni i studia. Uwieczniony jest obok innych artystów na jednej z fotografii z Kazimierza. Szczególną cechą kolonii kazimierskiej była liczna obecność artystów żydowskich, dla których to miasteczko było jakby wzorowym małym sztetlem. Korzeń, który mieszkał w Warszawie, kilka letnich miesięcy spędzał co roku w Kazimierzu. W latach brał udział we wszystkich wystawach organizowanych przez Towarzystwo Przyjaciół Kazimierza. Zaprzyjaźnił się z Marią Kuncewiczową i rodziną Tadeusza Ulanowskiego, burmistrza Kazimierza, w ich domach wisiały jego płótna. Adolf Rudnicki w opowiadaniu Pałeczka, czyli Każdemu to na czym mu mniej zależy przypomniał sławną cukiernię Paradis w Kazimierzu, którą od połowy czerwca w oczekiwaniu letników [...] zdobił już zwykle nowy szyld w kolorze pomarańczowym. Od połowy czerwca jej wysoki, chory na nerki właściciel, zaczynał nazywać swoją żoną Panią Paradis. Pani Paradis, loda za dwadzieścia groszy tutaj! Pani Paradis, pół czarnej dla pana Korzenia! Natan Korzeń malował pejzaże (często pejzaże miejskie, m.in. z Płocka), portrety, martwe natury, sceny rodzajowe. Najważniejszą ze swych wystaw miał w salonie sztuki Garlińskiego w Warszawie zimą z 1930 na 1931 r. Podczas tej wystawy dokonano zakupu do zbiorów państwowych, prawdopodobnie do muzeum narodowego. W stolicy miał swoje studio przy Natan Korzeń (drugi od prawej) przy studni w Kazimierzu Dolnym, w towarzystwie kolegów. ulicy Bielańskiej. W latach trzydziestych wystawiał w innych polskich miastach, a także w Paryżu. W kilku artykułach w prasie francuskiej jego malarstwo określano jako rewelacyjne. W 1931 r. powstał Klub Artystyczny Płocczan, którego prezesem został adwokat żydowskiego pochodzenia Kazimierz Mayzner. Na wystawach organizowanych przez KAP wielokrotnie pojawiały się obrazy Korzenia, na przykład w kwietniu 1932 na wystawie znalazło się aż 40 prac, które zostały bardzo wysoko ocenione. W lutym 1936 odbyła się wystawa jego prac w Hotelu Poznańskim w Płocku. Wśród osób wymienianych przy okazji wystaw w KAP-ie pojawiają się jeszcze Hersz Korzeń i Izrael Korzeń (bracia Natana, być może Izrael to ojciec lub jeden ze stryjów). W Dzienniku Płockim z 11 kwietnia 1931 jest opisywany Bazar Palestyński, impreza organizowana przez płockich syjonistów, pragnących przedstawić dorobek kulturalny i pracę osadników w Palestynie. Wśród artystów wystawiających swe prace na bazarze wymieniany jest brat znanego Natana Korzenia. Natan przyjaźnił się z wieloma osobami ze świata artystycznego: pisarzami, malarzami i in. A. Suckewer tak pisał o Korzeniu: Rozmawiać, przebywać razem z Natanem to była dla mnie poezja. Ta sama czułość i barwność duszy, którymi napromieniał swoje pejzaże i martwe natury, zwykł wypromieniowywać w czasie mówienia. Malarz Max Eliowicz pisał: Nie potrafię inaczej patrzeć na Korzenia jak tylko na tle jego rodzinnego miasta Płocka, miasta o bogatej tradycji, zarówno żydowskiej, jak i polskiej. [...] Zanim artysta Natan Korzeń odegrał swoje wielobarwne tony na swoich licznych pejzażach, nasiąknął kolorytem i romantycznością z brzegów wód i niebios Płocka. Wszystkie jego późniejsze dzieła są przesiąknięte cichym marzycielstwem i czarem mazowieckiego krajobrazu. Był jednym z organizatorów komitetu jubileuszowego obchodów 700-lecia gminy żydowskiej w Płocku, które przerwał wybuch drugiej wojny światowej. Komitet planował m.in. wydanie monografii Żydów płockich. Po wybuchu wojny przeniósł się z Warszawy do Wilna, gdzie podjął pracę w Teatrze Żydowskim jako dekorator. Wspomina o nim w wywiadzie znalezionym w Internecie m.in. wielka polska aktorka Danuta Szaflarska, która w tym czasie również przebywała w Wilnie. W 1940 r. wziął udział w swojej ostatniej wystawie, pokazując w Wilnie Dziewczynkę z owocami i Kwiaty. Znalazł się w wileńskim getcie. Został rozstrzelany przez Niemców w miejscu kaźni wileńskich Żydów i Polaków w Ponarach, wywleczony wcześniej z domu przez litewskich studentów. Wiele z jego obrazów hitlerowcy spalili jako zaśmiecające sztukę. W 1948 r. jego brat Harry (prawdopodobnie Hersz ), przebywający w Toronto, opublikował książkę poświęconą jego pamięci. Znalazłem informację, że Harry (Hersz) jest pochowany na cmentarzu żydowskim w Kopenhadze. Do najbardziej znanych obrazów Natana Korzenia należą m.in. Żyd kataryniarz, Płocki pejzaż, Chłopiec z kwiatami, Dziewczyna z jabłkami, Podwórko, Stary dwór w Kazimierzu, poza tym portrety m.in. S. Segałowicza, I. Trunka, I. J. Weisenberga, Ch. Flaksa i wiele innych. Najwięcej obrazów Natana Korzenia znajdowało się w kolekcji lekarza Teofila Simchowicza ( , ur. Polska, zm. Tel Awiw), poza tym znajdują się w Muzeum Mazowieckim w Płocku, Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie. Obrazy pojawiają się na aukcjach. Jeden z obrazów, Stary dom, został, według informacji znalezionej w Internecie, wylicytowany niedawno za zł. Warto, żeby w Płocku przypominać o tym malarzu, bo jest postacią wielkiego formatu, a może udałoby się zorganizować jakąś wystawę, np. w nowo otwartym Muzeum Żydów Mazowieckim. Adam Dariusz Kotkiewicz

8 str 8 Kolekcjonerstwo to nałóg budzący podziw i szacunek. Przypomina mi pasję myśliwego, dla którego szukanie śladów, tropienie jest tak samo ważne jak upolowanie zwierzyny. Zbieranie exlibrisów to szczególna przygoda, fikcyjna podróż w czasie i przestrzeni, wtargnięcie do nieznanych księgozbiorów, uchylenie drzwi do dawno rozproszonych bibliotek, czasem możliwość wyczucia intymnego stosunku czytelnika do książki. Stanisław Hebanowski Kulturotwórcza rola przyrody i łowiectwa w ekslibrisie Ekslibris (z łac.: ex libris z ksiąg) jest małą formą graficzną z naniesionym herbem, gmerkiem, nazwiskiem właściciela lub nazwą instytucji, przeznaczoną do umieszczenia na zewnętrznej stronie okładki książki. Jest wyrazem estetycznego i kulturalnego przywiązania do niej, wykładnikiem osobowości jej posiadacza, jego zainteresowań, preferowanych technik i kryteriów artystycznych sztuki grafiki użytkowej. Zwyczaj oznaczania ksiąg rozmaitymi graficznymi znakami własnościowymi, przeważnie heraldycznymi, sięga XV w., w którym nastąpił dynamiczny rozwój drukarstwa i sztuki graficznej. ryc. 2. obniżenie poziomu artystycznego ekslibrisu spowodowane praktycznym podejściem do niego. W większości został zastąpiony pieczęcią własnościową, nalepką drukarską z naniesionym nazwiskiem właściciela, względnie jego monogramem. Wyjątkiem były biblioteki części arystokracji, ziemiaństwa czy też bogatego mieszczaństwa, których właścicielami byli bibliofile o dużym wyrobieniu artystycznym i estetycznym. Dla tych środowisk ówcześni najwybitniejsi graficy wykonywali księgoznaki z uwzględnieniem ich osobistych życzeń, sugestii i zainteresowań. Wykonanie ich według na owe czasy nowoczesnych kryteriów sztuki grafiki użytkowej (czego przykładem są niezwykle oryginalne ekslibrisy wykonane techniką akwaforty przez Kajetana W. Kielisińskiego najczęściej z motywem krajobrazowym) podniosło ich walory artystyczne i estetyczne, przyczyniło się do tego, że stały się dziełami stworzonymi do podziwu i kontemplacji w zaciszu bibliofilskiego gabinetu, względnie sali ekspozycyjnej. Wywołało też szeroki ryc. 1. Od tego czasu nastąpiła możliwość odbijania z jednego klocka drzeworytniczego czy też z płytki miedziorytniczej, dużej liczby księgoznaków. Drukowane na kartkach papieru i następnie naklejane na wewnętrznych okładzinach inkunabułów ekslibrisy stawały się z upływem czasu coraz popularniejsze. Wykonywane były przez najwybitniejszych artystów epoki Albrechta Dürera, Lucasa Cranacha, Virgila Solisa, Hansa Holbeina Młodszego... Największą popularnością graficzne księgoznaki cieszyły się w XVI w., później stosowane były coraz rzadziej. W XIX w. w całej Europie, mimo uprzemysłowienia druku książki, szerokiej dostępności do niej i dynamicznego rozwoju czytelnictwa, nastąpiło ryc. 3. ruch kolekcjonerski, zrzeszający bibliofilów zainteresowanych gromadzeniem księgoznaków dającym możliwość wszechstronnego poznania ówczesnej różnorodnej twórczości grafiki użytkowej, i poprzez ekslibrisy z mi- nionych czasów, istniejące kiedyś biblioteki i księgozbiory wraz z towarzyszącymi im prądami umysłowymi i kulturalnymi epoki, w której powstały. Pod koniec XIX w. częstym tematem ekslibrisów stała się natura z najpiękniejszym jej tworem lasem najsilniejszym czynnikiem kulturotwórczym człowieka. Ten najważniejszy skarbiec przyrody, z przebogatą strukturą roślinną i zwierzęcą ze względu na swoje estetyczne piękno, zmieniające się wraz z porami roku, stał się i jest do czasów nam współczesnych twórczą inspiracją dla wszystkich dziedzin sztuki: od plastyki, przez rzemiosło artystyczne, do muzyki i literatury. Przykładem, że najdrobniejszy element żywej przyrody może mieć wpływ na weną artystyczną i stać się ryc. 4. dziełem sztuki po przeniesieniu go na papier przy spełnieniu najbardziej wyrafinowanych wymogów formalnych i kompozycyjnych techniki graficznej, jest księgoznak wykonany techniką miedziorytniczą w 1995 r. przez Wojciecha Jakubowskiego dla Jerzego Gnatowskiego, z banalnym w potocznym odczuciu liściem i z ułożonymi na niego pędzlami atrybutami malarskiej działalności twórczej. Najszerszym zainteresowaniem bibliofilów-przyrodników stały się niedostępne starodrzewia z monumentalnymi strzelistymi pniami drzew gatunków lasotwórczych. W tym nurcie tematycznym, wyodrębniającym się ekslibrisem swoim niesamowitym nastrojem, rozwiązaniem formalno-kompozycyjnym, w ciemnej, oliwkowej tonacji jest księgoznak wykonany w 1933 r. techniką dwubarwnego drzeworytu przez Jana Dobrovolskiego dla Re thy Istva na (ryc. 1). Dla wielu bibliofilów-przyrodników częstym tematem ich ekslibrisów są rośliny niższych warstw lasu: podrostu, podszytu i runa leśnego z ogromną trudną do ogarnięcia

9 Express Tumski str 9 łącznie związane z historią i rozwojem człowieka. W ciągu wieków wykształciło swoją specyficzną kulturę zarówno materialną, jak i duchową, obejmującą bardzo rozległe spektrum tematyczne. Najczęstszym tematem w obszarze kultury łowieckiej, będącej inspiracją dla sztuki we wszystkich jej dziedzinach, jest powstała w XI w. legenda o cudownym zdarzeniu św. Huberta. Dla następujących po sobie pokoleń myśliwych jest wzorcem do kształtowania w sobie zasad moralno-etycznych w postępowaniu ze zwierzyną łowną. Jest również świadectwem przywiązania do tradycji i kultury łowieckiej. W 1935 r. Stanisław Kuglin wykonał techniką akwaforty i akwatinty dla Saturnina Mravicsicisa przepiękny księgoznak ze świętym Hubertem (ryc. 4.). Dla grafików i myśliwych-bibliofilów, znawców i miłośników kultury antycznej, inspiracją twórczą są obdarzone nieprzeciętną, wspaniałą urodą i zgrabną sylwetką mityczne boginie łowów: grecka Artemida i rzymska Diana. Natchnieniem tematycznym dla wielu księgoznaków myśliwych, obdarzonych bogatą wyobraźnią, są owiane legendą, osnute tajemniczością spektakularne i nadzwyczajne wyczyny łowców epok minionych. W nurt tych ekslibrisów wpisał się księgoznak Marii Kossowskiej, odnoszący się do najtrudniejszego, a zarazem elitarnego sposobu polowania sokolnictwa. Został wykonany przed 1939 r. techniką drzeworytniczą przez jednego z największych twórców europejskich Stefana Mrożewskiego, mistrza w operowaniu subtelną kreską, grą aksamitnych szarości przechodzących przez srebrzyste odcienie do delikatnej czerni (ryc. 5.). Dla innej grupy myśliwych inspiracją tematyczną dla ich ekslibrisów są ich własne przeżycia łowieckie, związane z nimi wspomnienia z wytropienia zwierzyny łownej, oddania do niej celnego strzału. Od końca XIX w. zaczęły powstawać przepiękne ekslibrisy o charakterze ilustracyjnym, w których zwierzyna łowna jest przedstawiona nie tylko jako obiekt zainteresowania łowieckiego, ale przede wszystkim jako integralny składnik krajobrazu, bez której byłby on niepełny, estetycznie zubożony. ryc. 5. ryc.6. liczby gatunków, różnorodnością kształtów liści i kwiatów z całą ich paletą barw. Bardzo dużym zainteresowaniem, będącym źródłem olbrzymiej ilości twórczych inspiracji, jest świat zwierzęcy, z ogromem niezliczonych gatunków zasiedlających różne przynależne im biotopy. Wśród bibliofilów-przyrodników występuje duże zainteresowanie ornitologią. Szczególnym upodobaniem cieszą się te gatunki, które weszły do kanonu znanych i akceptowanych symboli. W kulturze europejskiej symbolem mądrości, przenikliwości jest sowa, będąca w mitologii greckiej atrybutem Ateny. Natomiast orzeł, ze względu na swą siłę i piękno przejawiające się w mocnym, ostrym, w dół zakrzywionym dziobie i upierzonych nogach uzbrojonych przez naturę w potężne szpony, od starożytności jest godłem herbowym państw, symbolem potęgi militarnej i politycznej. Widnieje na sztandarach, numizmatach, pieczęciach, medalach... Jest częstym tematem księgoznaków. Przykładem jest ekslibris Feliksa Wagnera wykonany w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku techniką drzeworytniczą przez Wojciecha Łuczaka (ryc. 2.). Najliczniejszymi przedstawicielami świata zwierzęcego są owady. Urzekają bogactwem kształtów i urokiem ciał mieniących się całą paletą barw. Intrygują i ciekawią, są inspiracją do powstania ogromnej liczby księgoznaków. Szczególnym zainteresowaniem bibliofilów- -entomologów wzbudzają swoimi wspaniałymi, okazałymi żuwaczkami, podobnymi do jeleniego poroża, samczyk jelonka rogacza. Mitologia jest tworem odległych w czasie plemiennych społeczeństw. Przedstawia ich zbiorową wyobraźnię wywołaną niezrozumieniem zachodzących w przyrodzie zjawisk, niedostępnością i tajemniczością leśnych uroczysk, topielisk, bagien i moczarów, zasiedlonych przez ich imaginację różnymi bytami: od złośliwych, demonicznych, nieprzyjaznych człowiekowi do pogodnych pełnych wewnętrznego ciepła, życzliwości i opiekuńczości. Urokowi mitologii uległo wielu znakomitych grafików oraz bibliofilów-antropologów kultury. W tym obszarze tematycznym szczególny urok posiadają księgoznaki wykonane przed 1939 r. przez Stanisława Jakubowskiego, znakomitego grafika i znawcę kultury słowiańskiej. Przykładem jest ekslibris własny artysty wykonany techniką akwaforty. Przedstawia Świętowita z czteroma twarzami symbolem wszechwiedzy i z jednym z wielu jego atrybutów rogiem obfitości ( ryc. 3.). Łowiectwo, obok rybołówstwa, jest nieroz- ryc.7. Przykładem tego nurtu jest księgoznak Antoniego Dzika, wykonany w 1939 r. przez Stanisława Ostoję-Chrostowskiego artystę formatu europejskiego, perfekcjonistę w operowaniu gęstą, równoległą kreską, obdarzonego umiejętnością budowania romantycznego klimatu w swych drobnych dziełach (ryc. 6.). Heraldyka jest składnikiem historii, tradycji i narodowej kultury każdej europejskiej nacji. Niezliczona liczba europejskich herbów ma w swych godłach elementy zoomorficzne, nawiązujące do zwierząt łownych. Są one echem odległych ginących w mroku czasu spektakularnych osiągnięć i wyczynów łowieckich, za które ich wykonawcy z woli i łaski suwerena dostąpili nobilitacji i przywileju pieczętowania swojego pochodzenia herbem. Stąd w godłach herbów wielu europejskich rodów szlacheckich i arystokratycznych duża liczba wizerunków zwierząt łownych, które z upływem czasu nabrały wymowy symbolicznej. W obszar ekslibrisów heraldycznych o charakterze łowieckim weszły również księgoznaki z tarczą herbową z godłem bez elementów zoomorficznych zwierząt łownych, ale z wkomponowanymi w nie dodatkowymi detalami związanymi z łowiectwem. Współczesnym polskim przykładem tego typu ekslibrisu jest księgoznak wykonany w 1969 r. przez Kazimierza Nekandę-Trepkę dla Jerzego Świerczyńskiego (ryc. 7.). Ryszard Wagner

10 str 10 Style cmentarne cz.3 W Płocku cichym i spokojnym Pozostając w obrębie historyzmu, odnotujmy pojedynczy przypadek neobaroku, czyli kaplicę grobową Adama i Ludwiki Dąbrowskich z ok r. Wzniesiona z granitu, marmuru i wapienia budowla została udekorowana dwiema jońskimi kolumnami flankującymi fasadę, pilastrami i gierowanym gzymsem, zwieńczona natomiast attyką ze szczytem o wolutowych spływach. Dziś świeżo po renowacji prezentuje się naprawdę okazale. Wędrując pomiędzy starymi grobami, pozostajemy w orbicie romantycznej wizji śmierci i cmentarza. Ukształtowany wówczas obraz kresu życia i pamięci o zmarłych wpłynął na plastykę nagrobną, która posługiwała się panującymi w tym czasie tendencjami artystycznymi. Przejawem romantyzmu w architekturze był wspominany powrót do dawnych kierunków. Jest jednak grupa charakterystycznych nagrobków, które trudno przypisać do któregoś z neostylów. Tworzą one odrębny nurt w sztuce sepulkralnej, który określa się właśnie mianem romantyzmu. Cechą łączącą te pomniki jest nawiązanie do form naturalnych, czerpanych ze świata roślin i minerałów. Neogotyk, a jeszcze bardziej klasycyzm, oparte były na tradycji architektury, posługiwały się głównie jej elementami, styl romantyczny zaś miał charakter rzeźbiarski, nie podlegający prawom zasad architektonicznych. Najbardziej popularną formę nagrobka romantycznego stanowi krzyż naśladujący zbite ze sobą pnie, ustawiony na postumencie imitującym surowe skały, spiętrzone bloki kamienne bądź pryzmę głazów. Z jednej strony jest to nawiązanie do drewnianych krzyży stawianych na ubogich grobach lub mogiłach żołnierskich, z drugiej nawarstwiająca symbolika, bo przecież krzyż to drzewo przenajszlachetniejsze, drzewo życia, skała zaś to trwałość, niezniszczalność, wieczność przeciwstawiająca się kruchości ludzkiej egzystencji. Zbyt długo trwałoby wyliczanie i charakterystyka wszystkich tego rodzaju pomników. Znajdziemy je bez problemu, na którykolwiek z cmentarzy byśmy się udali. Cóż, jak już zauważyliśmy, żałoba i kanony estetyczne niewiele sobie robią z różnic teologiczno-doktrynalnych. Podstawowa symbolika krzyża i głazów wzbogaca się na niektórych nagrobkach o dodatkowe elementy floralne, jak bluszcz czy gałązki paproci. Bluszcz jako oplatający inne rośliny był utożsamiany z wiernością i trwałą przyjaźnią, a poprzez swe wiecznie zielone liście i wici pnące się nawet po martwych drzewach, stawał się synonimem duszy żyjącej po śmierci. Paproć wzięta została z tradycji antycznej, gdzie była atrybutem bogini świata podziemnego, rozpowszechniona następnie w angielskiej sztuce dekoracyjnej epoki wiktoriańskiej, uznawana była za symbol długowieczności, a także za pośrednika pomiędzy światem żywych i umarłych. Pochodną wymienionej formy są dwa nagrobki z cmentarza katolickiego (nowa część) o rozbudowanym programie ikonograficznym, stanowiące swoiste wcielenie zasady horror vacui. Spójrzmy na ten bardziej ozdobny Marii z Bekierów Nawrockiej ( 1910) i Aniceta Baltiejusa ( 1929), wykonany w płockim zakładzie Jana Kuzy (fot. 1). Część dolna to skały, na których rozwieszona jest tablica inskrypcyjna utrzymywana od dołu gałązkami paproci. Na nich wznosi się krzyż o zaokrąglonych ramionach, opasanych bluszczem, obok stoi urna, od przodu zaś opiera się o niego duża kotwica. Nieco skromniejszy jest usytuowany w pobliżu pomnik Antoniego ( 1910) i Pauliny ( 1912) Żurkiewiczów Kowalskich i ich kilkuletnich synów. Także i tu mamy stylizowane skały, na których zawieszono różany wianek, a po osadzonym wśród gałązek paproci i kwiatów krzyżu, stylizowanym na konary, wije się pęd bluszczu. Podobnie jak złamana kolumna symbolem przerwanego życia był ścięty pień drzewa pozbawiony gałęzi. Największy, dodatkowo ustawiony na cokole z głazów, wieńczy grób Bronisława Szmakfefera ( 1893). Wręcz miniaturową formę ma ten ustawiony na mogile księdza Franciszka Bornika ( 1906) (obydwa na nowym cmentarzu). Pozostałe to formy pośrednie, różniące się między sobą i kształtem, i rozmiarami, obecne, choć sporadycznie, na wszystkich cmentarzach. Przejawem romantycznej tendencji są również dwa obeliski w postaci kamiennych nieobrobionych ciosów ustawionych na cokołach imitujących spiętrzone głazy zdobione kwiatem i liśćmi. Jeden z tych nagrobków, Zofii z Wierzbickich Cissowskiej ( 1888), znajdziemy tuż przy głównej alei, drugi, Karola Kruczyńskiego ( 1895) zapomniany, wciśnięty pomiędzy współczesne pomniki w zachodniej części cmentarza katolickiego (nowa część). Romantyzm wprowadził na cmentarze anioły. W Płocku tych dużych, pełnoplastycznych jest cztery, no, może... trzy i pół. Największy stoi przy krzyżu na skałkach grobu Polikarpa ( 1898) i Aureli ( 1904) Mieszkowskich (fot. 2). Dwa mniejsze przysiadły zadumane i zasmucone na wysokich cokołach grobowców rodzin Rostkowskich z ok i Rozenków wykonanych we włocławskim zakładzie A. Fiehigera ok r. Ten ostatni, czwarty, stoi na mogile Emilii Zofii z Kozłowskich Topolewskiej na starym cmentarzu. Niestety stracił nieco ze swej anielskości, i to najbardziej charakterystyczny atrybut skrzydła. Podczas renowacji pomnika nie dało się ich przywrócić, okazały się za ciężkie dla nadwątlonej zębem czasu figury. Obok tych dorosłych są też małe aniołki-dzieci, bo na dziecięcych pomniczkach. Niektóre wciąż trwają w całej swej okazałości, jak na przykład na skałkach grobu Janiny Gradowskiej ( 1909). Inne niestety okaleczył czas albo ludzie, nie mają głów bądź rąk lub są jedynie ułamkiem postaci, jak na pomniczku Marii Zofii Kupieckiej ( 1933). Płock słynie z kolekcji sztuki secesyjnej zgromadzonej w miejscowym muzeum. Niewiele jednak znajdzie miłośnik architektury tegoż nurtu kamienica stanowiąca siedzibę muzeum, wille przy ulicy Pięknej, gdzieniegdzie pojawiające się elementy dekoracyjne. Krucho z secesją jest też na cmentarzach. Czystych stylowo nagrobków nie spotkamy w ogóle. Ot, tu i ówdzie dostrzec można jakiś element zaczerpnięty z przebogatego słownika form secesyjnych. Jak choćby na monumentalnym grobowcu rodziny Balińskich (nowy cmentarz). Już sam pomnik z granitu i piaskowca jest konglomeratem różnych tradycji stylistycznych, łączącym dość odległe elementy. Mamy tu nawiązanie do egipskich grobowców, ale też architektury antycznej w postaci stylizowanych doryckich kolumn, wspierających belkowanie. W końcu także secesję, której wyrazem są anioły na impostach i podtrzymujące krzyż w trójkątnym szczycie (fot. 3). To wszystko oczywiście skrót, przegląd form najbardziej charakterystycznych, typowych dla określonego nurtu. A są przecie ponadto pomniki bezstylowe, eklektyczne, i wiele z nich nie mniej interesujących od tych wykonywanych według kanonów określonego stylu. Ale to materiał na kolejny szkic, kolejną wędrówkę, na którą bez wątpienia warto się wybrać. Dla zainteresowanych kulturą czy historią przechadzka po mieście umarłych może być równie interesująca co spacer po mieście żywych, dla wszystkich miejscem ucieczki od hałasu, nadmiaru słów, towarzyszącego nam na co dzień, miejscem ciszy i milczenia, których tak brakuje. mk

11 Express Tumski str 11 Krótka historia golenia Człowiek już w neolicie wpadł na pomysł usuwania włosów z twarzy. Archeologowie znajdują często ostrza z brązu i krzemienia najprawdopodobniej służące jako brzytwy. Taką właśnie, neolityczną brzytwę, można zobaczyć w muzeum Deutsches Klingenmuseum w Solingen w Niemczech. Pierwsze brzytwy, jak przypuszczamy, były po prostu dobrze naostrzonymi nożami lub skrobakami. Wkrótce jednak nasi przodkowie zrozumieli, że im ostrzejsze narzędzie, tym łatwiej zgolić włosy bez wyszarpywania kawałków skóry z twarzy. W związku z tym noże i brzytwy zaczęły się różnić zaczęto wykonywać noże do golenia coraz ostrzejsze. Ze względów bezpieczeństwa ostrza takie musiały mieć jakiś pokrowiec. Nieznany wynalazca zaczął robić ostrza w zmienionym w stosunku do zwykłego noża kształcie i z zabezpieczeniem, będącym jednocześnie rękojeścią (jak w scyzoryku). Tego typu narzędzia były jednak ciągle niebezpieczne w użyciu każde drgnięcie ręki podczas golenia może spowodować ranę. W dziewiętnastym wieku wymyślono ostrza jednostronne będące prekursorem żyletki fragment brzytwy został osadzony w uchwycie. Uchwyt wkrótce zaczęto umieszczać prostopadle do ostrza, a samo ostrze było przytrzymywane w uchwycie na różne, często skomplikowane sposoby. To rozwiązanie było już bezpieczniejsze, ale niezbyt wygodne w użyciu dość drogie ostrze tępiło się często, musiało być więc wyjmowane do ostrzenia lub zastąpienia innym. Tego typu ostrza ciągle więc przegrywały z brzytwą, której ostrzenie było dużo łatwiejsze. W 1904 r. King Camp Gillette, kanadyjski komiwojażer i domorosły wynalazca, opatentował bezpieczną brzytwę. Innowacją było wprowadzenie ostrza dwustronnego, będącego zaostrzoną blaszką z trzema otworami. Otwory te pasowały do bolców w rękojeści bezpiecznej brzytwy. Ponieważ blaszka była dużo tańsza od ostrza jednostronnego z grzbietem po jednej stronie, nie trzeba było jej ostrzyć (wytwórca tego wręcz zakazywał). Uprościł się też sposób montowania i usuwania ostrza w uchwycie. Trzy bolce trzymały ostrze mocno i pewnie, a sama krawędź tnąca wystawała mniej, przez co golenie rzeczywiście stało się bezpieczniejsze. Bezpieczna brzytwa po początkowych niepowodzeniach (Gillette nie uzyskał patentu w Kanadzie, udało mu się to dopiero w Bostonie w USA) przyjęła się bardzo dobrze. Zmysł handlowy wynalazcy spowodował, że jego firma wkrótce zaczęła być znana na całym świecie, a ostrza zaczęły być sprzedawane w milionach sztuk. Pojawiło się też bardzo wielu naśladowców (poza USA głownie w silnych ośrodkach metalurgicznych w Niemczech i Anglii), ale Gillette nie oddało palmy pierwszeństwa praktycznie po dziś dzień. W wielu krajach nazwa firmy stała się też synonimem wymiennych ostrzy. Stąd też i w Polsce nożyki lub ostrza do golenia są nazywane potocznie żyletką. Generalnie proces tworzenia żyletek nie był skomplikowany: półprodukty (pręty i taśma stalowa) powstawały w stalowniach, fabryki lub warsztaty cięły i ostrzyły taśmę stalową wybijając w środku odpowiednie otwory, a potem znakowały ostrza z ewentualnym lakierowaniem lub pokrywaniem olejem (zabezpieczenie przed korozją) i pakowały. Przez lata maszynki do golenia i żyletki ewoluowały stosunkowo niewiele pojawiło się parę usprawniających zmian w uchwytach, mocowaniach, materiale wykonania. Same ostrza zmieniały sposób mocowania, choć często odbywało się to z powodu walk konkurencyjnych, a nie z potrzeb użytkowników. Bardzo wcześnie, w latach dwudziestych, pojawił się skomplikowany otwór w ostrzu i odpowiadający mu zmodyfikowany i w skomplikowanym kształcie bolec podtrzymujący, znany dziś jako standard w całym świecie. Jego autorem była konkurująca z Gillette firma Probak, która w 1929 r. połączyła się z Gillette. Dopiero po tej operacji Gillette zrezygnowało z różnorodności otworów i zaczęło lansować mocowania probakowskie. Rewolucja powodująca duże zmiany w narzędziach do golenia nastąpiła dopiero w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych firma Wilkinson Sword wprowadziła pokrywanie ostrzy do golenia polimerem (najczęściej używana nazwa handlowa to teflon ), znacznie zwiększającym poślizg. Przy nowych ostrzach żyletka mogła stać się dużo cieńsza, zniknęła też konieczność różnicowania grubości ostrzy ze względu na typ zarostu. Sam proces golenia został jednocześnie bardzo ułatwiony. Proces produkcji ostrzy stał się za to bardziej wymagający, maszyny do produkcji znacznie bardziej precyzyjne, kontrola jakości bardzo wymagająca. Spowodowało to bardzo szybką konsolidację branży większość małych firm musiała zniknąć, a zakłady produkcyjne stały się duże i nowoczesne. Obecnie żyletki tradycyjne odchodzą do lamusa, zastępują je coraz bardziej maszynki jednorazowe z ostrzem (ostrzami) zatopionymi w tworzywie sztucznym. Klasyczne żyletki, tak jak i brzytwy, są jeszcze jednak wciąż produkowane i wielu ludzi wciąż ich używa, bardzo popularne są też w zakładach fryzjerskich. Największym ośrodkiem produkcji żyletek na świecie było przez lata miasto Solingen w najlepszym okresie prosperity istniało tam 700 fabryk, fabryczek i warsztacików produkujących również lub przede wszystkim żyletki. Kilka z nich istnieje do dnia dzisiejszego, większość jednak została zamknięta lub wykupiona w latach siedemdziesiątych. Ojczyzna żyletki USA niewiele ustępuje Niemcom. I tam w ciągu ponad stu lat były w tej branży setki fabryk małych i dużych, a dziś zostały praktycznie tylko zakłady Gillette. W Polsce żyletka pojawiła się już w latach Własna produkcja na większą skalę rozpoczęła się około roku 1921, już po odzyskaniu niepodległości. Wcześniej żyletki importowane były z Niemiec i Austrii. Pierwsze maszyny do cięcia taśmy metalowej, ostrzenia i znakowania ostrzy dotarły do Polski za sprawą rodziny Mayerów. Córka Mayera, dużego producenta żyletek w Wiedniu, wyszła za mąż za galicyjskiego Żyda. W wianie otrzymali maszyny i prawo do korzystania z marki. W ciągu kilku lat wyrosła im konkurencja, a do wojny istniało już kilka dużych fabryk (Polonóż, Gerlach, Grom, Gloria, Polonus Zawisza) i kilkadziesiąt małych warsztatów produkujących lub tylko ostrzących żyletki. Dziś firma Gillette, należąca obecnie do jednego z koncernów światowych, Procter & Gamble, jest praktycznie monopolistą na rynku golarek ręcznych. Osiągnięto to poprzez przejmowanie konkurencyjnych firm, w tym największych firm konkurencyjnych (na przykład Wilkinson). Przejęte zostały również przedsiębiorstwa z naszego terenu, jak polski Wizamet (obecnie Gilpol), rosyjskie Sputnik i Neva (obecnie Petersburg Products International), czeskie Diu (Gillette Czech s.r.o.) czy węgierska Supernowa (zlikwidowana). Marek Borowski

12 str 12 Ulica Piekarska przez stulecia Dawniej była to ruchliwa uliczka tętniąca życiem. Całą jej pierzeję od strony Wisły wypełniały spichrze, głównie XIX-wieczne, stojące na starszych gotyckich fundamentach pisze o Piekarskiej w Przewodniku po Płocku Ireneusz Szychowski. Gromadzone w spichrzach zboże ładowano na łodzie za pomocą drewnianych rynien biegnących po pochyłości skarpy. Pierwszy raz spichrze przy Piekarskiej spłonęły w 1545 r. wraz ze wszystkimi zabudowaniami, odbudowywane w XVII wieku, stopniowo ulegały ruinie w wyniku osuwania się skarpy wiślanej. [...] Usytuowane na krawędzi skarpy wiślanej oprócz znaczenia gospodarczego miały także znaczenie strategiczne. Tworzyły linię fortyfikacji chroniących miasto od rzeki. U zbiegu dzisiejszej ulicy Piekarskiej i Teatralnej stanął kościół św. Trójcy. Zawsze najbardziej charakterystycznym fragmentem Piekarskiej było Wzgórze Sieciecha nazwa pochodzi od stojącego tu w średniowieczu obronnego dworu wojewody Sieciecha, prawej ręki Władysława Hermana. Później wyrósł tam klasztor i kościół pw. Świętej Trójcy, należący do dominikanów osiadłych tu w pierwszej połowie XIII w. Ulica Piekarska też nosiła wówczas nazwę Świętej Trójcy. Klasztor ufundowany przez księżną Agafię, żonę księcia Konrada I, przebudowała w 1412 r. Aleksandra Olgierdówna, siostra króla Władysława Jagiełły, żona księcia mazowieckiego Ziemowita IV przypomina w przewodniku TNP Tadeusz Kowalewski. A Szychowski uzupełnia, że w 1545 r. świątynię zniszczył wielki pożar. Wkrótce wskutek ciągłego osuwania się skarpy klasztor rozebrano, ale wciąż działał tu szpital dla ubogich. W 1803 r. Prusacy urządzili w nim magazyn wojskowy. Kilka lat później, dzięki staraniom prefekta departamentu płockiego Rajmunda Rembielińskiego, udało się odzyskać budynek i po gruntownym remoncie przeznaczyć go na teatr ze słynną klasycystyczną fasadą. Występowali tu Wojciech Bogusławski, Gabriela Zapolska, debiutowała płocczanka Mira Zimińska-Sygietyńska, której ojciec był teatralnym dekoratorem. Przebudowy nadały gmachowi nieco monumentalny wygląd, wnętrze uzyskało doskonałą akustykę, a widownia mogła pomieścić 800 osób. [...] Przy teatrze działała Cukiernia Teatralna Zacisze. [...] Początkowo znajdowała się na wolnym powietrzu, Złączeni rzeką posiadała miejsce do tańczenia, werandę i głośno grający radioaparat opisuje Szychowski. W 1940 r. hitlerowcy rozebrali teatr, zamierzali wznieść w tym miejscu niemiecki dom kultury. Rok 1962 został ogłoszony Rokiem Ziemi Mazowieckiej. Trwają przygotowania w całej Polsce do uroczystości tysiąclecia państwa polskiego. Płock czeka na gości tysiąclecia. Ówczesna prasa pisała o najpiękniejszym na Mazowszu obiekcie turystyczno-wypoczynkowym. Płocki teatr zamieniono na Dom Turysty PTTK w Płocku. Autorem projektu jest prof. Marek Leykam. Stronę konstrukcyjną rozwiązał inż. Henryk Jędrzejewski. W budynku były 37 pokoje 2-osobowe i cztery sale wycieczkowe po 12 łóżek każda. Wnętrze aranżowali artyści w osobach: Marek Leykam (meble na dole), Lech Grześkiewicz (posadzka, detale elewacyjne z porcelitu i figurki w czytelni), Antoni Kenar (tkaniny wg projektów nagrodzonych na triennale mediolańskim w 1957 r.), Helena i Lech Grześkiewiczowie (ceramika fajansowa w kawiarni), Wanda Manteufel i Ewa Kochowa (mapa w holu). Koszt całej inwestycji to 7,5 miliona złotych. Obecnie popularny wśród młodzieży w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku petek zaadaptowano na hotel Hotel Starzyński. O istnieniu teatru w tym miejscu przypomina istniejąca do dnia dzisiejszego ulica Teatralna. Od wieków swej nazwy nie zmieniła najstarsza ulica w Płocku. Ulica Piekarska. KWIS Ludzie urodzeni nad tą samą rzeką, oglądający odbicia swoich domów i twarzy w tej samej, płynącej jak nieubłagany czas wodzie, mogą czuć i myśleć podobnie. Bieg tej rzeki wyznacza kierunek ich życia. Na brzegu tej rzeki istnieje przystań, od której odbijają, by popłynąć w nieznane i do której usiłują wrócić, czasami bezskutecznie. Jestem jednym z tych, którym udaje się wracać. Moją płocką przystań z ozdobnymi, drewnianymi gankami, dawno temu zniszczył ogień. Zobaczyłem ją jednak na zdjęciu w przygotowanej do wydania książce kapitana Stanisława Fidelisa. Ta przystań odbudowana i wyrzeźbiona musi znowu stanąć przy płockim bulwarze nad Wisłą zapewnił kapitan. Pokrzepiony tymi słowami, razem z autorem książki Wisła Rzeka mojego życia udałem się w rejs, którego celem była wiślana przeszłość. Kapitan wprowadzał mnie po kolei na pokłady nieistniejących już parostatków. Każdy statek traktował jak żywą istotę, która miała swoją charakterystyczną budowę, fizjonomię i własny burzliwy życiorys. Nurt Wisły i wartki nurt polskich dziejów sprawiał, że statki te zmieniały swoje nazwy, swoich właścicieli i swoje obywatelstwo. Tonęły w czasie katastrof i działań wojennych, a potem podnoszone z dna wracały do pierwotnej świetności. Duszą tych statków były ich załogi palacze, mechanicy, marynarze, sternicy, kapitanowie. Wielu z nich było znajomymi i przyjaciółmi kapitana Fidelisa. Kiedy mi ich przedstawiał, rozpoznałem nagle znane mi twarze. Nie był to przypadek, bo nie tylko urodziliśmy się nad tą samą rzeką, ale także razem pływaliśmy po niej. Kapitan Tadeusz Frede kojarzy mi się z moim ulubionym statkiem 22 Lipca (dawna nazwa Ćwikiel ). Był to statek inspekcyjny Rejonu Dróg Wodnych w Płocku. Na jego pokładzie w latach sześciedziesiątych spędziłem wiele wiosennych i letnich dni z moim ojcem Jerzym Bystramem, który był kierownikiem produkcji RDW na odcinku Wisły od Modlina do Ciechocinka. Podczas rejsu w pięknym saloniku odbywały się narady, w kórych brali przeważnie udział dwaj dyrektorzy RDW Bolesław.Kuźnicki i Tadeusz Wieczorek oraz mój ojciec. Statek miał stylowe meble z mahoniowego drewna. Kajuty były obite bordowym pluszem i oświetlone lampkami w stylu secesyjnym. Na obiad podawano najczęściej ryby (sandacze i szczupaki) złowione w czystej jeszcze Wiśle. Przyrządzała je znakomicie żona kapitana. W książce Stanisława Fidelisa spotykam wiele nazwisk wodniaków ludzi Wisły (Tadeusz Kurpias, Teodor Kijek, Zygmunt Kuberski, Tomaszek), którzy byli moimi sąsiadami z bloku przy Obronców Stalingradu 10 (obecnie Obr. Westerplatte). Budynek ten został zbudowany w 1958 r. dla ludzi zajmujących się ujarzmianiem Wisły. Kiedy poziom wody w rzece przekraczał stan alarmowy, w całym moim bloku świeciły się nocą okna. Jeździłem czasami z ojcem oglądać walkę lodołamaczy i saperów z zatorem lodowym. Wisła dla mojego ojca, podobnie jak dla kapitana Fidelisa, była rzeką życia. Stanowiła źródło jego radości i największych kłopotów. Myślę, że w dużym stopniu skróciła jego życie. Ale mimo wszystko lubię ją tak jak on ją lubił. Jako chłopiec nie wyobrażałem sobie mojej rzeki bez białych parostatków, które rozpoznawałem po kształcie i po dźwięku syren. Kiedy na początku lat dziewięćdziesiątych realizowałem film o Płocku, jedną ze scen z zespołem Farben Lehre nakręciłem na wraku statku s/p Traugutt. Stał on na pochylni stoczni rzecznej w oczekiwaniu na remont. Był to ostatni parostatek wiślany nadający się do rewitalizacji. Wierzyłem, że wkrótce wypłynie na rzekę. W 1996 r. został pocięty na złom. Książka kapitana Stanisława Fidelisa to piękne epitafium dla wiślanych parostatków. Ale autor w głębi duszy wierzy, że spalona płocka przystań odrodzi się jak Feniks i po jednym krótkim i jednym długim parowym sygnale przybije do niej znowu biały parostatek. Tadeusz Bystram

13 Express Tumski str 13 Filobutonistyka Hobby polegające na kolekcjonowaniu przedmiotów takich jak guzy, guziki, czy haki mundurowe. Miłośnicy tego zbieractwa specjalizują się w tworzeniu kolekcji takich jak na przykład: guziki wojskowe, pocztowe, liberyjne, urzędnicze i inne. W internecie znaleźć można wiele ciekawych stron zawierających między innymi systematykę i katalogi z twego tematu. Najstarszym polskim opracowaniem jest publikacja Waldemara Bagińskiego,,Dawne guziki polskie wydana w Krakowie w 1899 roku. Ta ciekawa pozycja zaczyna się od zdania:,,kolekcyonowanie jakichkolwiekby przedmiotów bezsprzecznie przynosi pożytek jeżeli tylko takie kolekcjonowanie nie jest maniactwem, lecz ma na celu w następstwie opracowanie przedmiotu naukowo. Filumenistyka (gr. philéō = lubię + łac. lumen = światło, ozdoba) To dziedzina nauki i pasji hobbystycznej, która zajmuje się zbiorami etykiet zapałczanych oraz historią niecenia i użytkowania ognia. Pierwsi filumeniści pojawili się w połowie XIX wieku. Większą popularność filumenistyka zyskała w latach 30. XX wieku, najpierw w Wielkiej Brytanii, potem także w innych krajach. Polscy filumeniści są zrzeszeni razem z filatelistami w Polskim Związku Filatelistów. W Bystrzycy Kłodzkiej znajduje się jedno z niewielu na świecie muzeum filumenistyczne. Obecnie filumenistyka w Polsce jest w zaniku z powodu braku nowych etykiet zapałczanych, gdyż produkowane obecnie pudełka zapałek posiadają nadruki. Natomiast jeszcze w latach 70. XX w. w sieci kiosków RUCH-u sprzedawane były zestawy etykiet zapałczanych specjalnie dla kolekcjonerów (podobnie jak zestawy znaczków pocztowych czystych lub stemplowanych). Firma Provincja zajmuje się pozyskiwaniem i przetwarzaniem dziczyzny, grzybów i owoców leśnych. Prowadzimy też wiele działań promocyjnych mających na celu edukację wśród myśliwych oraz kucharzy i restauratorów oraz szerokiego kręgu odbiorców indywidualnych. Działania nasze mają na celu prezentację dziczyzny oraz innych darów lasu jako jedzenia zdrowego, wykwintnego i atrakcyjnego w nowoczesnej kuchni. Firma nasza od wielu lat bierze udział w organizacji ogólnopolskiego święta myśliwych jakim jest Hubertus Spalski. Na stronie internetowej informujemy na bieżąco o podejmowanych przez nas inicjatywach i przeprowadzanych wydarzeniach. Więcej informacji o naszej firmie znajdziecie Państwo na stronie Z naszymi produktami możecie się Państwo zapoznać na stronie W trakcie Jarmarku Tumskiego zaprezentujemy dziczyznę, grzyby, owoce leśne, zaprosimy do współpracy znawców kuchni myśliwskiej, twórców nalewek myśliwskich oraz znawców wina do dziczyzny. Przeprowadzimy liczne degustacje i pokazy kulinarne oraz przygotujemy i podamy dla publiczności dwa pieczone w całości dziki faszerowane kaszą z grzybami leśnymi i żurawiną. Firma rodzinna działająca na rynku polskim i zagranicznym od 1974 roku. Właściciel: Eugeniusz Świątkowski - mistrz w zawodzie koszykarz plecionkarz. Siedziba firmy: ul. Warszawska 5, Leszno k. Błonia. Zajmujemy się uprawą i przetwórstwem wikliny. Nasza plantacja wikliny to powierzchnia 80 ha znajdująca się w województwie mazowieckim oraz łódzkim. Oferujemy surowiec plecionkarski różnego rodzaju: wiklina nieokorowana oraz okorowana, wiklina biała i barwiona, taśmę oraz kije. Prowadzimy produkcję wyrobów z wikliny, w której ofercie znaleźć można kosze zakupowe, kosze ogrodowe, kosze kominkowe, kosze prezentowe, fotele, foteliki, stoły z płytą oraz szybą, kosze - kufry, kosze gospodarcze, kosze - brudniaki, tace i tacki, wazony i wazoniki, taborety, walizki, lustra, etażerki, pufy, parawany, maty ogrodzeniowe, itp. Zapraszamy Państwa na niezwykłe i smakowite spotkanie myśliwskie. pozdrawiam Krzysztof Lechowski ************************ PROVINCJA Sp. z o.o Tomaszówek 23 B tel./fax tel

14 str 14 Kultura hiszpańska od A do Z według Akademii Języka i Kultury Hiszpańskiej Caramba z Płocka A jak AUTOBUS: Wsiadając do autobusu w Hiszpanii, należy wziąć pod uwagę pewną ogólnie przyjętą zasadę: wsiadamy zawsze pierwszymi drzwiami od kierowcy, a wysiadamy którymikolwiek z pozostałych. Wynika to z faktu, że kasownik w autobusie jest tylko jeden i umieszczony jest właśnie na początku autobusu. Dzięki temu w hiszpańskich autobusach nikt nie podróżuje na gapę, a co za tym idzie, nie spotkamy w nich kanara. B jak BAR: W Hiszpanii mówi się, że w samym Madrycie jest więcej barów niż w całej Norwegii. Nic w tym dziwnego, bo to właśnie w barach Hiszpanie spędzają znaczną część swojego wolnego czasu. Co ciekawe, kiedy umawiają się z przyjaciółmi, rzadko spędzają cały wieczór w jednej knajpce. Mają zwyczaj odwiedzania kilku barów jednego wieczora. Najczęściej wybierają te, które słyną ze smacznego i obfitego aperitivo, czyli przekąsek podawanych gratis do napojów. Polaków może zdziwić fakt, że w hiszpańskich barach zwykle konsumuje się na stojąco, a co więcej, zużyte serwetki czy pestki oliwek można bez problemu rzucać na podłogę. Zaśmiecona podłoga w hiszpańskim barze oznacza, że bar ten jest bardzo uczęszczany. C jak CENY: Trudno jednoznacznie stwierdzić, gdzie żyje się taniej: w Hiszpanii czy w Polsce. Jeśli porównamy średnie ceny podstawowych produktów żywieniowych w supermarketach (bagietka 0,55, mleko 0,90, 1 kg schabu 6, 1 kg szynki serrano 10, 1 kg jabłek 2, napój 2 l i piwo 1 l 1,30 ), zauważymy, że niektóre ceny są takie jak w Polsce, a niektóre nieco wyższe. Wyraźnie więcej wyniosą nas w Hiszpanii przyjemności typu: kino, teatr, restauracje, hotele, fryzjer, SPA. (Pamiętajmy jednak, że minimalne zarobki w Hiszpanii wynoszą ok. 750, a średnia pensja to ok ). Będziemy natomiast mile zaskoczeni faktem, że paliwo i odzież kosztują praktycznie tyle, co w Polsce, a czasem nawet mniej. (Uwaga! Styczeń i sierpień to miesiące wielkich wyprzedaży. Można się wtedy naprawdę tanio ubrać). Poza tym dużo tańsze w Hiszpanii jest oczywiście dobrej jakości wino i oliwa z oliwek. D jak DON KISZOT: Błędny rycerz z powieści Cervantesa wraz ze swym wiernym giermkiem Sancho Pansą to bez wątpienia jeden z najlepiej rozpoznawalnych na świecie symbolów Hiszpanii. W ostatnich latach niepisanym symbolem Hiszpanii stał się także byk Osborne. Widnieje on m.in. w logotypie akademii Caramba. E jak EKSPRESYWNOŚĆ: Hiszpanie są wyjątkowo ekspresywni w swoim zachowaniu, co można zaobserwować w większości sytuacji z życia codziennego, np. podczas kierowania pojazdem. Hiszpanie za kierownicą szybko się denerwują i nie wahają się uzewnętrznić swoich emocji za pomocą klaksonu i przeróżnych gestów i epitetów, które rzucają w stronę innych kierowców. Wielką zaletą kierowców z Hiszpanii jest natomiast bezwzględne poszanowanie pieszego, któremu zawsze ze spokojem ustępują pierwszeństwa. F jak FIESTA: Hiszpanie lubią się bawić. Praktycznie każde miasto i miasteczko w Hiszpanii ma swojego patrona i co roku obchodzi jego święto. Do najbardziej znanych i najatrakcyjniejszych dla turystów fiest należą: Sanfermines w Pampelunie, kiedy to urządzane są encierros (gonitwy byków); La Tomatina w okolicach Walencji, podczas której urządzana jest bitwa na pomidory; Fallas (Święto Ognia) w Walencji, podczas którego palone są kilkunastometrowe kartonowe figury. G jak GESTY: Gestykulowanie to niezwykle istotny dla Hiszpanów sposób komunikacji niewerbalnej. Hiszpanie mówią rękami i całym ciałem. Istnieje kilka gestów trudnych do zrozumienia dla Polaka, np. Hiszpanie w zupełnie inny sposób wyrażają gestem: idziemy, choć tutaj, później, pić alkohol, jeść itp. Mają też ciekawy gest oznaczający dużo ludzi. H jak HERBATA i KAWA: Polaka może zdziwić fakt, że Hiszpanie prawie wcale nie pijają herbaty, a w domach nie posiadają nawet czajników elektrycznych. Kiedy chcą przygotować sobie np. rumianek czy miętę na dobre trawienie po obiedzie, zagotowują wodę w garnku lub w mikrofalówce. Piją za to naprawdę dużo kawy, praktycznie o każdej porze dnia. I jak INWENCJA twórcza Hiszpanów: Mało kto wie, że to właśnie Hiszpanie wynaleźli przedmioty, z którymi obcujemy na co dzień, takie jak mop, lizak Chupachups, gra piłkarzyki. Za hiszpańskie wynalazki uważa się także wachlarz, gitarę i kastaniety. J jak JĘZYK: Językiem urzędowym na terytorium całego Królestwa Hiszpanii jest oczywiście język hiszpański zwany także kastylijskim. W niektórych regionach Hiszpanii występuje drugi język oficjalny: w Katalonii i na Balearach język kataloński, w Kraju Basków baskijski, a w Galicii - galisyjski. Oprócz tego w Hiszpanii spotykamy także liczne dialekty. Jeśli chodzi o znajomość języków obcych, nie jest ona najmocniejszą stroną Hiszpanów. Przed wyjazdem do ich kraju warto poznać chociaż podstawy hiszpańskiego. Dzięki temu poczujemy się pewniej w hotelu, w barze czy na ulicy, a Hiszpanie z pewnością bardzo docenią nasze starania! Pamiętajmy także, że po hiszpańsku mówi się nie tylko w Hiszpanii, ale także w 20 innych krajach na świecie i że jest on językiem ojczystym, bagatela, 450 milionów ludzi. K jak KARTY do gry: Hiszpanie mają swoją własną talię do gry, a co za tym idzie, własne gry karciane, nieznane w Polsce, np. el mus. Hiszpańska talia zawiera najczęściej 40 kart ponumerowanych od 1 do 12 z wyjątkiem 8 i 9, podzielonych na cztery kolory: oros (złote monety), copas (puchary), espadas (miecze), bastos (maczugi). L jak LOS REYES MAGOS, czyli Trzej Królowie: To właśnie oni wyręczają św. Mikołaja na terenie Hiszpanii i odpowiadają za roznoszenie świątecznych prezentów. Co ciekawe, nie odwiedzają dzieci 24 grudnia, tylko 6 stycznia. No, i zamiast reniferów mają... wielbłądy! M jak MAÑANA: Mañana znaczy po hiszpańsku jutro i jest dość często używanym przez Hiszpanów słowem. Bo przecież... po co robić coś dziś, jeśli można to zrobić mañana? N jak NAPOJE alkoholowe: W Hiszpanii spożywa się ogromne ilości nie tylko wina, ale także piwa. Popularne są także mocne alkohole, przede wszystkim rum, gin i whisky, które spożywa się głównie w drinkach. Co ciekawe, w Hiszpanii obowiązuje zakaz sprzedawania alkoholu po godzinie 22. (Nie dotyczy on oczywiście barów, restauracji i dyskotek). Jeśli chodzi o dopuszczalną dla kierowców ilość spożytego alkoholu, od ubiegłego roku wynosi ona 0,5 g/l we krwi i 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu. O jak OLIWA z OLIWEK: Hiszpania jest pierwszym na świecie producentem oliwy z oliwek, nazywanej także płynnym złotem i sercem diety śródziemnomorskiej. Nie wszyscy wiedzą, że oliwa z oliwek ma bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie, m.in. zmniejsza poziom cholesterolu i pomaga zapobiec miażdżycy. P jak PRZYSTANEK: Jeśli stojąc na przystanku autobusowym w Hiszpanii liczysz na to, że przejeżdżający tamtędy autobus po prostu się na nim zatrzyma, możesz się zawieść... Musisz dać sygnał kierowcy, że to właśnie na jego autobus czekasz, najlepiej wystawiając lub podnosząc rękę. W przeciwnym wypadku kierowca pomyśli, że czekasz na inny autobus i pojedzie dalej. R jak RYTMY hiszpańskie: Do najbardziej znanych hiszpańskich gatunków muzycznych należy flamenco, mające swoje początki w kulturze andaluzyjskich Cyganów, i pasodoble z początku marsz żołnierski, później rytm kojarzony przede wszystkim z corridą. Popularnym w Hiszpanii stylem muzycznym jest także copla, czyli poezja śpiewana. S jak SIESTA: Dla wielu Hiszpanów najlepszym odpoczynkiem w ciągu dnia jest sjesta, czyli poobiednia drzemka, która z zasady nie powinna trwać dłużej niż pół godziny. Jest doskonałym sposobem ucieczki przed największym upałem i naturalnym następstwem spożycia wina do obiadu. W Hiszpanii, w godzinach większość biur i sklepów ma przerwę, a miasta pustoszeją (zwłaszcza latem). T jak TAPAS: Tapas, czyli hiszpańskie przekąski podawane są gratis do napojów w sporej części kraju (zwłaszcza na południu i w centralnej Hiszpanii). Słowo tapas znaczy przykrywki, a wynika to ze starej tradycji stawiania talerzyka z przekąską na szklance z napojem. Najpopularniejszymi tapas są bez wątpienia tortilla española (omlet z ziemniakami i cebulą), patatas bravas (smażone ziemniaczki z sosem pomidorowym), patatas ali-oli (gotowane ziemniaki podawane na zimno w sosie majonezowo-czosnkowym), jamón serrano (hiszpańska szynka), chorizo (hiszpańska kiełbasa) i oliwki. U jak UPAŁ: Turyści spragnieni upału wybierają się do Hiszpanii w lipcu i sierpniu. Nie zawsze jednak biorą pod uwagę fakt, że hiszpański upał może okazać się bardzo uciążliwy i że wysokie temperatury (często stopnie w cieniu) mogą być nawet niebezpieczne. Mieszkańcy Hiszpanii są wyczuleni pod tym wzgledem, dlatego wystrzegają się słońca w godzinach największego upału (12-17), piją dużo wody (w Hiszpanii można korzystać z ulicznych poidełek!), używają nakryć głowy, a kiedy czują potrzebę, nawet kilka razy dziennie moczą sobie włosy i kark. Oczywiście największą ulgę przynosi przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach. Osobom, które kiepsko znoszą upał, polecamy północną część kraju, gdzie latem może być nawet chłodno, lub po prostu wybranie się do Hiszpanii o innej porze roku. W jak WITANIE SIĘ: Hiszpanie na powitanie dają sobie dwa buziaki, w lewy i w prawy policzek, niezależnie od tego, czy witają się z członkiem rodziny, dobrym znajomym, czy nowo poznaną osobą. Ten zwyczaj stosowany jest, kiedy witają się dwie kobiety lub kobieta i mężczyzna. Mężczyźni na powitanie podają sobie rękę. Z jak ZNACZENIE imion: Wiele popularnych imion żeńskich w Hiszpanii i w krajach hiszpańskojęzycznych jest jednocześnie rzeczownikiem. Do najciekawszych imion możemy zaliczyć: Dolores ból, Esperanza nadzieja, Paloma gołąb, Pilar filar, Soledad samotność, Paz pokój, Consolación pocieszenie, Sol słońce, Concepción zapłodnienie. Może dziwić także fakt, że w Hiszpanii całkowicie normalnym jest imię Jesús Jezus. Więcej na temat języka i kultury hiszpańskiej dowiesz się w Akademii Caramba w Płocku! Te esperamos! Czekamy na Ciebie!

15 Express Tumski str 15 Płockie nabrzeże Organizatorzy konkursu wraz ze zwycięzcami. Naziemna telewizja cyfrowa czy kablówka? 17 czerwca w Płocku wyłączony zostanie sygnał analogowej telewizji naziemnej. Czego mogą spodziewać się abonenci kablówek? Multimedia Polska, ogólnopolski operator kablowy, którego usługi dostępne są w Płocku, informuje swoich klientów, że nie muszą obawiać się wyłączenia sygnału analogowego. W ofercie telewizji kablowych nic się nie zmieni. W marcu Towarzystwo Przyjaciół Płocka ogłosiło konkurs skierowany do mieszkańców Płocka pt. Płockie nabrzeże. Zadanie konkursowe polegała na przygotowanie projektu nt. Jak wykorzystać naturalne warunki nabrzeża wiślanego w Płocku? Główną nagrodę otrzymała Marta Sokołowska nagrodę ufundował POKIS. Drugie miejsce przypadło Tomaszowi Załęskiemu nagrodę ufundowało TPP. Gratulujemy! Red. Wprowadzenie naziemnej telewizji cyfrowej zrodziło wiele wątpliwości, zwłaszcza wśród abonentów kablówek. Start naziemnej telewizji cyfrowej (DVB -T) to koniec nadawania telewizji naziemnej w systemie analogowym. W Płocku stanie się to 17 czerwca 2013 roku. Czy więc po tym terminie także posiadacze telewizji kablowej utracą możliwość odbierania kanałów analogowych? Odpowiedź brzmi NIE. Abonenci kablówek, np. Multimedia Polska będą mogli korzystać z usługi analogowej telewizji kablowej także po 17 czerwca 2013 r., bez obawy o utratę sygnału. Abonenci kablówek mogą oglądać kanały dostępne w naziemnej telewizji oraz wiele innych, także cyfrowych programów. Co najważniejsze, możliwość kształtowania oferty przez telewizje kablowe jest praktycznie nieograniczona. Abonenci kablówek mają dostęp do dużo szerszej oferty kanałów cyfrowych, w tym HD, a także do usług dodanych, jak wideo na żądanie (VoD). I ostatnia kwestia finansowa. Zakup nowego telewizora lub dekodera z MPEG-4 i anteny odbiorczej wiąże się z uszczupleniem domowego budżetu o od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Żadne ze wskazanych kosztów nie dotyczą natomiast abonentów telewizji kablowych, którzy bez zmian będą korzystać z posiadanego sprzętu. Paweł Śliwiński Prezes Towarzystwa Przyjaciół Płocka Marta Sokołowska 1. miejsce w konkursie

16 str 16 Do zobaczenia za rok V Jarmark Tumski dobiega końca. Miasto wraca do swojego codziennego rytmu. My organizatorzy będziemy podsumowywać tegoroczną imprezę i analizować ewentualne błędy i zaniedbania. Jako organizator Jarmarku od początku jego istnienia, chciałbym podziękować wszystkim, którzy w tym roku przyczynili się do przygotowania i przeprowadzenia tej imprezy: Sztabowi Organizacyjnemu V Jarmarku Tumskiego, pracownikom instytucji biorących udział w organizacji, współorganizatorom, sponsorom, partnerom. Dziękuję wyjątkowo serdecznie społecznikom: organizacjom, stowarzyszeniom, wolontariuszom, ludziom dobrej woli, którzy pragną pozytywnie działać na rzecz naszego miasta. Tak naprawdę, bez pracy i zaangażowania społecznego włożonych w organizację, Jarmark w tym kształcie i o takim charakterze nie zrodziłby się. Bardzo serdecznie dziękuję Panu Prezydentowi Andrzejowi Nowakowskiemu za wspieranie imprezy i tym samym stwarzanie szans do działalności dla dobra miasta. W końcu niezwykle mocno dziękuję tym, którzy tutaj przybyli z różnych stron Polski i spoza kraju: wystawcom, kataryniarzom, grupom artystycznym, kolekcjonerom, organizacjom oraz tym, którzy odwiedzili nasz Jarmark, mimo nie zawsze dobrej pogody. My przygotowujemy się już za chwilę do kolejnego VI Jarmarku Tumskiego. A dziś mówimy: Do zobaczenia za rok! Paweł Mieszkowicz Prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Mazowieckiego w Płocku V Jarmark Tumski w Płocku Wydawca: Stowarzyszenie Przyjaciół Muzeum Mazowieckiego w Płocku, Płock ul. Tumska 8 Redaguje zespół. Sponsorzy

Ekslibris, (łac. ex libris - z książek) - znak własnościowy danego egzemplarza książki, najczęściej ozdobny, wykonany w technice graficznej, z

Ekslibris, (łac. ex libris - z książek) - znak własnościowy danego egzemplarza książki, najczęściej ozdobny, wykonany w technice graficznej, z Ekslibris, (łac. ex libris - z książek) - znak własnościowy danego egzemplarza książki, najczęściej ozdobny, wykonany w technice graficznej, z imieniem i nazwiskiem właściciela księgozbioru (np. stylizowanymi

Bardziej szczegółowo

Franciszek Wójcik (1903-1984)

Franciszek Wójcik (1903-1984) Franciszek Wójcik (1903-1984) wystawa: Pejzaże z Rzymu i Zakopanego 04.03.2011 18.03.2011 Connaisseur Salon Dzieł Sztuki Kraków, Rynek Główny 11 Franciszek Wójcik (1903-1984) Urodzony 2 stycznia 1903 r.

Bardziej szczegółowo

Szanowni Zgromadzeni!

Szanowni Zgromadzeni! Szanowni Zgromadzeni! Witam serdecznie gości oraz seniorów lotnictwa przybyłych na dzisiejsze spotkanie z okazji 40- lecia naszego Klubu w dniu Święta Lotnictwa Polskiego. Tu przy Aeroklubie Białostockim

Bardziej szczegółowo

2. Zdefiniuj pojęcie mitu. Na wybranych przykładach omów jego znaczenie i funkcjonowanie w kulturze.

2. Zdefiniuj pojęcie mitu. Na wybranych przykładach omów jego znaczenie i funkcjonowanie w kulturze. ZWIĄZKI LITERATURY Z INNYMI DZIEDZINAMI SZTUKI 1. Dawne i współczesne wzorce rodziny. Omawiając zagadnienie, zinterpretuj sposoby przedstawienia tego tematu w dziełach literackich różnych epok oraz w wybranych

Bardziej szczegółowo

Muzeum Romantyzmu w Opinogórze SKOROWIDZ EDUKACYJNY

Muzeum Romantyzmu w Opinogórze SKOROWIDZ EDUKACYJNY Muzeum Romantyzmu w Opinogórze SKOROWIDZ EDUKACYJNY Rok szkolny 2014/2015 Zapraszamy do zapoznania się z ofertą edukacyjną Muzeum Romantyzmu w Opinogórze. Zawiera ona propozycje lekcji muzealnych, warsztatów

Bardziej szczegółowo

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Żył w latach 1805 1875; Prozaik, poeta, dramaturg i baśniopisarz duński; W wieku 14 lat, po śmierci ojca, we wrześniu

Bardziej szczegółowo

2. Niedziela 26.06. grupy 13.00 14.00 - omówienie rankingu i zadań 14.00 - obiad 15.00 17.00 - zajęcia sportowe (basen, piłka, ping-pong, siłownia)

2. Niedziela 26.06. grupy 13.00 14.00 - omówienie rankingu i zadań 14.00 - obiad 15.00 17.00 - zajęcia sportowe (basen, piłka, ping-pong, siłownia) Program obozu organizowanego przez XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie. Informatyczne Warsztaty międzyszkolne Letniej Szkoły Informatyki Płock 24.06 4.07. 2011r 1. Piątek 24.06 Spotkanie na dworcu

Bardziej szczegółowo

XX Plener Malarski SZYDŁÓW 2009

XX Plener Malarski SZYDŁÓW 2009 XX Plener Malarski SZYDŁÓW 2009 POPLENEROWA WYSTAWA MALARSTWA XX Plener Malarski SZYDŁÓW 2009 GMINNE CENTRUM KULTURY W SZYDŁOWIE URZĄD GMINY W SZYDŁOWIE Historia Pleneru malarskiego w Szydłowie sięga

Bardziej szczegółowo

Wiosenne przebudzenie w Mazurolandii!

Wiosenne przebudzenie w Mazurolandii! Wiosenne przebudzenie w Mazurolandii! Już od marca Mazurolandia zaprasza na żywą lekcję przyrody. Będziecie mogli zajrzeć do Chaty Leśnego Czarodzieja, gdzie posłuchacie ciekawych opowieści o żyjących

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

E-450. Jak wybrać aparat cyfrowy? 20 lat fotografii Gazety Wyborczej OLYMPUS. lustrzanka na miarę GUY GANGON WADEMEKUM KUPUJĄCEGO

E-450. Jak wybrać aparat cyfrowy? 20 lat fotografii Gazety Wyborczej OLYMPUS. lustrzanka na miarę GUY GANGON WADEMEKUM KUPUJĄCEGO miesięcznik wszystkich fotografujących numer 6/2009 INDEX 250597 CENA 14,90z³ (w tym 7% VAT) 20 lat fotografii Gazety Wyborczej PREZENTACJE GUY GANGON OLYMPUS E-450 lustrzanka na miarę WADEMEKUM KUPUJĄCEGO

Bardziej szczegółowo

Przed podróŝą na Litwę

Przed podróŝą na Litwę Przed podróŝą na Litwę Źródło: http://www.hotels-europe.com/lithuania/images/lithuania-map-large.jpg BirŜai to niewielkie miasto litewskie wyznaczone jako miejsce kolejnego, juŝ piątego spotkania przedstawicieli

Bardziej szczegółowo

Świat pozbawiony piękna ogrodów byłby uboższy

Świat pozbawiony piękna ogrodów byłby uboższy Szkoła pisania - rozprawka 1. W poniższej rozprawce wskaż wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Świat pozbawiony piękna ogrodów byłby uboższy Na bogactwo świata składają się między innymi dziedzictwo kulturowe

Bardziej szczegółowo

Skwer przed kinem Muranów - startujemy

Skwer przed kinem Muranów - startujemy 27 IX 2014 RAJD OCHOTY ŚLADAMI POWSTANIA WARSZAWSKIEGO W 75. ROCZNICĘ UTWORZENIA POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO W sobotę, 27 września 2014 roku na terenie Śródmieścia odbył się Rajd Ochoty Śladami Powstania

Bardziej szczegółowo

MUZEUM NARODOWE W KRAKOWIE- GMACH GŁÓWNY. Fot: http://culture.pl/pl/miejsce/muzeum-narodowe-w-krakowie

MUZEUM NARODOWE W KRAKOWIE- GMACH GŁÓWNY. Fot: http://culture.pl/pl/miejsce/muzeum-narodowe-w-krakowie MUZEUM NARODOWE W KRAKOWIE- GMACH GŁÓWNY Fot: http://culture.pl/pl/miejsce/muzeum-narodowe-w-krakowie Kilka słów na temat Muzeum Narodowego w Krakowie Muzeum jest największą instytucją muzealną w Polsce

Bardziej szczegółowo

WIosenne przebudzenie w Mazurolandii!

WIosenne przebudzenie w Mazurolandii! WIosenne przebudzenie w Mazurolandii! Już od marca Mazurolandia zaprasza na żywą lekcję przyrody. Będziecie mogli zajrzeć do Chaty Leśnego Czarodzieja, gdzie posłuchacie ciekawych opowieści o żyjących

Bardziej szczegółowo

Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY

Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY Tak rozpoczynaliśmy każdą wyprawę na spotkanie ze sztuką! WYJAZD I MUZEUM ARCHEOLOGICZNE Wspomnienie Pan Zdzisław: Pani przewodniczka bardzo ciekawie

Bardziej szczegółowo

Zbigniew Lutomski. Grafika

Zbigniew Lutomski. Grafika Zbigniew Lutomski Grafika czerwiec 2013 Zbigniew Lutomski, urodzony 4 grudnia 1934 roku, jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli grafiki polskiej. Specjalizuje się w trudnej technice drzeworytu.

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Sztuka zarabiania na wypoczynku Aleksandra Ruta Uniwersytet w Białymstoku 8 października 2015 r. Sztuka. zarabiania Sztuka (łac.ars, grec. techne) w starożytności i średniowieczu

Bardziej szczegółowo

Andrzej Siemi ń ski. malarstwo. 27 V 2011-24 VII 2011 - Galeria J

Andrzej Siemi ń ski. malarstwo. 27 V 2011-24 VII 2011 - Galeria J Andrzej Siemi ń ski malarstwo 90-408, ul. Próchnika 3 tel. +48 42 632 67 07 e-mail: galeria.j@interia.pl www.galeriaj.pl Organizacja wystawy: Anna Niedzielska Julia Sowińska-Heim 27 V 2011-24 VII 2011

Bardziej szczegółowo

GUSTAV VIGELAND A RZEŹBA MŁODEJ POLSKI

GUSTAV VIGELAND A RZEŹBA MŁODEJ POLSKI MUZEUM NARODOWE W KRAKOWIE GUSTAV VIGELAND A RZEŹBA MŁODEJ POLSKI Realizacja projektu Styczeń 2009 Grudzień 2010 SPIS TREŚCI O Muzeum 3 Opis projektu 4 Partner projektu 5 Dotychczasowa realizacja 6 Nadchodzące

Bardziej szczegółowo

Brzeg Praski; 1909; fot. Józef B. Ćwikiel; źródło Warszawa w Starej Fotografii, wyd. Bosz, str. 12. Narrator:

Brzeg Praski; 1909; fot. Józef B. Ćwikiel; źródło Warszawa w Starej Fotografii, wyd. Bosz, str. 12. Narrator: FORSZPAN Brzeg Praski; 1909; fot. Józef B. Ćwikiel; źródło Warszawa w Starej Fotografii, wyd. Bosz, str. 12 Narrator: Jaka to wioska? Co to za dziecko na tej wiejskiej ścieżce? Kim są trzej mężczyźni w

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

Janusz Przybylski. Grafika i malarstwo

Janusz Przybylski. Grafika i malarstwo Janusz Przybylski Grafika i malarstwo wrzesień-październik 2014 W stałej ekspozycji jednej z najważniejszych galerii sztuki współczesnej na świecie, w Tate Gallery w Londynie, niewiele dzieł pochodzi z

Bardziej szczegółowo

Autor programu: mgr Krystyna Podlacha PROGRAM NAUCZANIA ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE RÓŻNORODNE TECHNIKI PLASTYCZNE Liczba godzin 60 (4 warianty cztery okresy

Autor programu: mgr Krystyna Podlacha PROGRAM NAUCZANIA ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE RÓŻNORODNE TECHNIKI PLASTYCZNE Liczba godzin 60 (4 warianty cztery okresy Autor programu: mgr Krystyna Podlacha PROGRAM NAUCZANIA ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE RÓŻNORODNE TECHNIKI PLASTYCZNE Liczba godzin 60 (4 warianty cztery okresy klasyfikacyjne: I5, 30, 45, 60godzin) W 1983 roku ukończyła

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie dotyczące wyjazdu kulturalno-edukacyjnego do Warszawy w okresie27-30.09.2012 r.

Sprawozdanie dotyczące wyjazdu kulturalno-edukacyjnego do Warszawy w okresie27-30.09.2012 r. Krasnystaw, dnia 05.10.2012 r. Sprawozdanie dotyczące wyjazdu kulturalno-edukacyjnego do Warszawy w okresie27-30.09.2012 r. W okresie 27-30.09.2012 r. w ramach realizacji projektu systemowego Aktywność

Bardziej szczegółowo

MATURA 2010/2011 TEMATY DO EGZAMINU USTNEGO I. LITERATURA

MATURA 2010/2011 TEMATY DO EGZAMINU USTNEGO I. LITERATURA MATURA 2010/2011 TEMATY DO EGZAMINU USTNEGO I. LITERATURA 1.Różne obrazy przyrody w literaturze. Omów sposoby ich kreowania w wybranych utworach 2.Metamorfoza bohatera literackiego i jej sens. Omów problem,

Bardziej szczegółowo

Grudniowe spotkanie przedświąteczne integrujące środowiska żołnierskich pokoleń pn. Solidarni z Wojskiem Polskim

Grudniowe spotkanie przedświąteczne integrujące środowiska żołnierskich pokoleń pn. Solidarni z Wojskiem Polskim Wykaz ofert niespełniających kryteriów formalnych zawartych Otwartego Konkursu Ofert z dnia 24.04.2013 r., które nie będą podlegać dalszej ocenie merytorycznej Lp. Nazwa organizacji Nr ewidencyjny Nazwa

Bardziej szczegółowo

Wincenty Kućma. światło w cieniu WYSTAWA RZEŹBY, RYSUNKU I FOTOGRAFII

Wincenty Kućma. światło w cieniu WYSTAWA RZEŹBY, RYSUNKU I FOTOGRAFII Wincenty Kućma światło w cieniu WYSTAWA RZEŹBY, RYSUNKU I FOTOGRAFII Wincenty Kućma, urodzony 25 maja 1935 roku w Zbilutce (obecnie Zbelutka) na Kielecczyznie. W latach 1957-1962 studiował na Wydziale

Bardziej szczegółowo

Edukacja krajoznawczo turystyczna w klasach I III

Edukacja krajoznawczo turystyczna w klasach I III Szkoła Podstawowa Nr 41 im. Maksymiliana Golisza w Szczecinie Edukacja krajoznawczo turystyczna w klasach I III Autor programu: Anna Iskra Szczecin 2000r. Cobyłonamobce,będzie nam znane. Bo nauczyciel

Bardziej szczegółowo

czyńs w e l ek P r a

czyńs w e l ek P r a Marek Plewczyński 8 ABRAF Arkadiusz Mitko Arkadiusz Mitko Anna Bisiorek Biogram i swoje prace na str. 73 Paweł POL Krupa Urodził się w XX wieku naszej ery w Rybniku, gdzie mieszka i pracuje do dnia dzisiejszego.

Bardziej szczegółowo

Muzeum w Łęczycy OFERTA WSPÓŁPRACY DLA FIRM I AGENCJI EVENTOWYCH. www.zamek.leczyca.pl

Muzeum w Łęczycy OFERTA WSPÓŁPRACY DLA FIRM I AGENCJI EVENTOWYCH. www.zamek.leczyca.pl Muzeum w Łęczycy OFERTA WSPÓŁPRACY DLA FIRM I AGENCJI EVENTOWYCH www.zamek.leczyca.pl MUZEUM W ŁĘCZYCY Zamek - siedziba łęczyckiego muzeum - został zbudowany przez króla Polski Kazimierza Wielkiego najprawdopodobniej

Bardziej szczegółowo

swiat przestrzenny plastyka - zajęcia manualne piątek godz. 18.30-20.00 GRUPA WIEKOWA 7-12 CENA KURSU: 170,- Zajęcia manualne skupiają się na rozwijaniu percepcji wzrokowej i kontroli ręki a także na stymulowaniu

Bardziej szczegółowo

Podczas pobytu w Żywcu artysta malarz portretował wielu mieszczan żywieckich.

Podczas pobytu w Żywcu artysta malarz portretował wielu mieszczan żywieckich. Historia Szkoły bogata, ciekawa, mało znana Odcinek 17. Czy wiesz, że uznanym artystą malarzem i równocześnie nauczycielem tej szkoły był Jan Kazimierz Olpiński, który uczył w niej rysunków, a jego twórczość

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RAJDU KOMEND HUFCÓW I DRUŻYNOWYCH CHORĄGWI WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SZLAKIEM FRONTU WCHODNIEGO I WOJNY ŚWIATOWEJ

REGULAMIN RAJDU KOMEND HUFCÓW I DRUŻYNOWYCH CHORĄGWI WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SZLAKIEM FRONTU WCHODNIEGO I WOJNY ŚWIATOWEJ REGULAMIN RAJDU KOMEND HUFCÓW I DRUŻYNOWYCH CHORĄGWI WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SZLAKIEM FRONTU WCHODNIEGO I WOJNY ŚWIATOWEJ Rok 2014 jest związany z ważną rocznicą w historii Europy i Polski. 100 lat wcześniej

Bardziej szczegółowo

1-3 sierpień. Park Żywiecki. Żywiecki festiwal Roślin. przy starym Zamku. Organizator: honorowy patronat: burmistrz miasta żywca-

1-3 sierpień. Park Żywiecki. Żywiecki festiwal Roślin. przy starym Zamku. Organizator: honorowy patronat: burmistrz miasta żywca- Żywiecki festiwal Roślin Park Żywiecki przy starym Zamku 1-3 sierpień Organizator: Eko-europejskie stowarzyszenie miłośników regionu podbeskidzia Kultura Krajobrazu w czernichowie honorowy patronat: burmistrz

Bardziej szczegółowo

Program zajęć artystycznych w gimnazjum

Program zajęć artystycznych w gimnazjum Program zajęć artystycznych w gimnazjum Klasy II Beata Pryśko Cele kształcenia wymagania ogólne I. Odbiór wypowiedzi i wykorzystanie zawartych w nich informacji percepcja sztuki. II. Tworzenie wypowiedzi

Bardziej szczegółowo

Działanie nr 7 - druga wymiana.

Działanie nr 7 - druga wymiana. Realizacja projektu "MAM PRAWO! Transfer nowoczesnych programów i metod terapii i edukacji dzieci i młodzieży niepełnosprawnej do Centrum dla dzieci niepełnosprawnych ORIONI w Zestafoni" Działanie nr 7

Bardziej szczegółowo

REZERWAT PRZYRODY NIEDŹWIEDZIE WIELKIE Geneza powstania nazwy.

REZERWAT PRZYRODY NIEDŹWIEDZIE WIELKIE Geneza powstania nazwy. REZERWAT PRZYRODY NIEDŹWIEDZIE WIELKIE Geneza powstania nazwy. Nadleśnictwo Dobrocin, Kiełkuty, Dobrocinek, Leśnica. Kolejny raz ruszamy ścieżkami historii, która skrywa się przed nami z prawdziwymi gratkami

Bardziej szczegółowo

II POWSZECHNA WYSTAWA KRAJOWA KONKURENCYJNA POLSKA POZNAŃ, 2-15 CZERWCA 2014

II POWSZECHNA WYSTAWA KRAJOWA KONKURENCYJNA POLSKA POZNAŃ, 2-15 CZERWCA 2014 M i ędzynarodo w e Targ i P oznańsk i e II POWSZECHNA WYSTAWA KRAJOWA KONKURENCYJNA POLSKA POZNAŃ, 2-15 CZERWCA 2014 Honorowy Patronat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego WWW.PEWUKA.PL

Bardziej szczegółowo

RYNEK KSIĄŻKI W POLSCE

RYNEK KSIĄŻKI W POLSCE RYNEK KSIĄŻKI W POLSCE 2009 P A P I E R RYNEK KSIĄŻKI W POLSCE 2009 P A P I E R Piotr Dobrołęcki współpraca: Tomasz Nowak, Daria Kaszyńska-Dobrołęcka BibliotekaAnaliz Warszawa 2009 Copyright by Piotr

Bardziej szczegółowo

ALFRED WYSOCKI Maćkowa Ruda 67 16-503 Krasnopol tel. 605 651 648

ALFRED WYSOCKI Maćkowa Ruda 67 16-503 Krasnopol tel. 605 651 648 ALFRED WYSOCKI czterdzieści Urodziłem się 20 grudnia 1950 roku w Warszawie. W latach 1969-1974 studiowałem na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, m.in. u profesorów: Ludwika Maciąga,

Bardziej szczegółowo

Wernisaż. Wystawa prac studentów Kierunku Plastycznego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Sanoku

Wernisaż. Wystawa prac studentów Kierunku Plastycznego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Sanoku Wernisaż Wystawa prac studentów Kierunku Plastycznego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Sanoku Od czterech lat mam przyjemność prowadzić zajęcia z malarstwa i rysunku na Sanockim Uniwersytecie Trzeciego Wieku

Bardziej szczegółowo

Etap szkolny POWODZENIA!

Etap szkolny POWODZENIA! ...SP...w... Krakowska Matematyka 2011/2012 Nie od razu Kraków zbudowano Etap szkolny POWODZENIA! Wzgórze Wawelskie Katedra Wawelska Na Wzgórzu Wawelskim znajdują się dwa zabytkowe zespoły budowlane: Zamek

Bardziej szczegółowo

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia pięknego hotelu Pałac Lucja w Zakrzowie (www.pałaclucja.pl).

Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia pięknego hotelu Pałac Lucja w Zakrzowie (www.pałaclucja.pl). Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia pięknego hotelu Pałac Lucja w Zakrzowie (www.pałaclucja.pl). Nasz hotel to idealne miejsce na organizację m.in.: spotkań biznesowych, konferencji, szkoleń oraz imprez

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

W duchu. art déco. wnętrze. wnętrze

W duchu. art déco. wnętrze. wnętrze W duchu art déco Tekst: Alicja Kurlenda, zdjęcia: Robert Łupiński Harmonijnie przenikające się elementy nowoczesności i stylu art déco, podparte oryginalną kolorystyką tworzą magiczny klimat. Inspiracją

Bardziej szczegółowo

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Pani Dyrektor Barbara Bogacz.

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Pani Dyrektor Barbara Bogacz. 22 maja 2010 roku świętowaliśmy Jubileusz pięćdziesięciolecia Szkoły Podstawowej nr 15 im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie. Uroczystości rozpoczęły się Wielką Galą otwarcia w Filharmonii Olsztyńskiej.

Bardziej szczegółowo

Wymagania edukacyjne z języka angielskiego dla klas czwartych I. Program nauczania: II. Podręcznik: III.Tematyka realizowanych modułów :

Wymagania edukacyjne z języka angielskiego dla klas czwartych I. Program nauczania: II. Podręcznik: III.Tematyka realizowanych modułów : Wymagania edukacyjne z języka angielskiego dla klas czwartych I. Program nauczania: Program nauczania języka angielskiego dla II etapu edukacyjnego (szkoła podstawowa, klasy IV VI), autorzy: Ewa Piotrowska

Bardziej szczegółowo

Dr Jan Dąbrowski Wrocław - AM

Dr Jan Dąbrowski Wrocław - AM Dr Jan Dąbrowski Wrocław - AM ekslibrisy stomatologów w zbiorach biblioteki akademii medycznej we wrocławiu W skład bogatej kolekcji zbiorów specjalnych Biblioteki Akademii Medycznej we Wrocławiu wchodzą,

Bardziej szczegółowo

WYSTAWY CZASOWE Bursztyn Myrta Wystawa pod patronatem Profesora Władysława Bartoszewskiego Prezentowana od 14 czerwca do 30 września 2007

WYSTAWY CZASOWE Bursztyn Myrta Wystawa pod patronatem Profesora Władysława Bartoszewskiego Prezentowana od 14 czerwca do 30 września 2007 Bursztyn Myrta Wystawa pod patronatem Profesora Władysława Bartoszewskiego Prezentowana od 14 czerwca do 30 września 2007 Centrum Wystawowo-Konferencyjne Zamku Królewskiego na Wawelu Dzieła zadziwiające

Bardziej szczegółowo

ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE DLA GIMNAZJUM SZKOLNA PRACOWNIA ARTYSTYCZNA -OBLICZA PLASTYKI PLAN WYNIKOWY

ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE DLA GIMNAZJUM SZKOLNA PRACOWNIA ARTYSTYCZNA -OBLICZA PLASTYKI PLAN WYNIKOWY ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE DLA GIMNAZJUM SZKOLNA PRACOWNIA ARTYSTYCZNA -OBLICZA PLASTYKI PLAN WYNIKOWY PODSTAWA PROGRAMOWA- ROZPORZADZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ Z DNIA 23 GRUDNIA 2008R. W SPRAWIE PODSTAWY

Bardziej szczegółowo

Yatenga to innowacyjne centrum kultury, nauki, rekreacji i rozrywki z bazą restauracyjno-hotelowo-handlową

Yatenga to innowacyjne centrum kultury, nauki, rekreacji i rozrywki z bazą restauracyjno-hotelowo-handlową Yatenga miejsce unikalne pod względem architektury i zadań, w którym architektura i działalność będą się wzajemnie uzupełniać i współdziałać. Yatenga to innowacyjne centrum kultury, nauki, rekreacji i

Bardziej szczegółowo

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie!

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie! Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie! List przewodni Szanowni Państwo, Serdecznie zapraszam

Bardziej szczegółowo

Centrum Nauki Kopernik. Jazda na rowerze praca mięśni i szkieletu

Centrum Nauki Kopernik. Jazda na rowerze praca mięśni i szkieletu 21 X 2011 21 października uczniowie klasy drugiej i szóstej byli na wycieczce w Warszawie. Dzień zaczęli od wizyty w Centrum Nauki Kopernik. Ponad 450 eksponatów w sześciu tematycznych galeriach oraz Teatr

Bardziej szczegółowo

Dzień z życia... ...wytwórcy lamp w Ugandzie Wasswy Issa.

Dzień z życia... ...wytwórcy lamp w Ugandzie Wasswy Issa. Dzień z życia......wytwórcy lamp w Ugandzie Wasswy Issa. Rozpoczyna się zwyczajny dzień pracy Wasswy. Trwa właśnie pora deszczowa, a chmury na niebie wskazują, że w każdej chwili może zacząć padać. Wokół

Bardziej szczegółowo

Szanowni Mieszkańcy Krzczonowic!

Szanowni Mieszkańcy Krzczonowic! Szanowni Mieszkańcy Krzczonowic! W związku ze zbliżającą się 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej ( 1 września 2009 r. ) grupa byłych i obecnych mieszkańców naszej wsi w składzie: 1. Krzysztof Granat

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR XXXV/371/2013 RADY MIEJSKIEJ W KOZIENICACH. z dnia 26 września 2013 r.

UCHWAŁA NR XXXV/371/2013 RADY MIEJSKIEJ W KOZIENICACH. z dnia 26 września 2013 r. UCHWAŁA NR XXXV/371/2013 RADY MIEJSKIEJ W KOZIENICACH z dnia 26 września 2013 r. w sprawie nadania imienia Muzeum Regionalnemu w Kozienicach i nadania nowego statutu Na podstawie art. 18 ust. 2, pkt. 9,

Bardziej szczegółowo

Piotr Smolnicki. Grafika

Piotr Smolnicki. Grafika Piotr Smolnicki Grafika czerwiec-lipiec 2014 Przed za, przed po, przede mną za mną, przed chwilą za chwilę, przedtem potem. W pracach Piotra Smolnickiego jedną z najważniejszych kategorii jest czas, a

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów)

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów) REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1 (wersja dla studentów) Reklama jest obecna wszędzie w mediach, na ulicy, w miejscach, w których uczymy się, pracujemy i odpoczywamy. Czasem pomaga nam w codziennych

Bardziej szczegółowo

Dzień Kuchni Polskiej. zaproszenie do współpracy

Dzień Kuchni Polskiej. zaproszenie do współpracy Dzień Kuchni Polskiej zaproszenie do współpracy Dzień Kuchni Polskiej jest formą radosnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości. To apolityczny ruch społeczny, promujący prywatny i całkowicie osobisty

Bardziej szczegółowo

WYNIKI ANKIETY EWALUCYJNEJ DLA UCZNIÓW NA TEMAT REALIZACJI PROJEKTU COMENIUS W ZESPOLE SZKÓŁ IM. PIOTRA WYSOCKIEGO

WYNIKI ANKIETY EWALUCYJNEJ DLA UCZNIÓW NA TEMAT REALIZACJI PROJEKTU COMENIUS W ZESPOLE SZKÓŁ IM. PIOTRA WYSOCKIEGO WYNIKI ANKIETY EWALUCYJNEJ DLA UCZNIÓW NA TEMAT REALIZACJI PROJEKTU COMENIUS W ZESPOLE SZKÓŁ IM. PIOTRA WYSOCKIEGO 1. Czy byłeś zaangażowany w projekt? Tak 100% Nie 2. Co skłoniło Cię do wzięcia udziału

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

ZAŁOGA Nr. MUZEUM POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH w LUSOWIE

ZAŁOGA Nr. MUZEUM POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH w LUSOWIE Zestaw pytań nr 1 ZAŁOGA Nr MUZEUM POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH w LUSOWIE 1. Jaki napis znajduje się na rzeźbie przy wejściu do Muzeum? (10 pkt)...... 2. W zbiorach Muzeum mamy wiele cennych pamiątek, w tym

Bardziej szczegółowo

Kultura dla Seniorów

Kultura dla Seniorów Konwencja Międzypokoleniowe Dni Aktywności Kultura dla Seniorów Panel z udziałem dr Moniki Smoleń Podsekretarz Stanu w MKiDN 26 września 2012 r. Przesłanie Podsekretarz Stanu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa

Bardziej szczegółowo

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia WSPOMNIENIA Z LAT 70 NA PODSTAWIE KRONIK SZKOLNYCH. W ramach Internetowego Projektu Zbieramy Wspomnienia pomiędzy końcem jednych, a początkiem drugich zajęć wybrałam

Bardziej szczegółowo

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Pałac na Wyspie Pałac Myślewicki Biały Domek Stara Pomarańczarnia Podchorążówka Stara Kordegarda Amfiteatr Stajnie i wozownie Wejścia do Łazienek Królewskich 2 3 O CO TU CHODZI? Kto

Bardziej szczegółowo

Wycieczka do Gersheim

Wycieczka do Gersheim Wycieczka do Gersheim Na specjalne zaproszenie Pana Hansa Bollingera -dyrektora Gesamtschule Gersheim, prezesa Stowarzyszenia "Spotkania na Granicy" oraz Stowarzyszenia VEUBE - Spohns Haus, grupa siedmiu

Bardziej szczegółowo

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy List przewodni Szanowni Państwo, Serdecznie zapraszam do współpracy przy organizacji

Bardziej szczegółowo

Konferencja "Nowa jakość w kształceniu zawodowym i ustawicznym" Warszawa, 23.10.2013r

Konferencja Nowa jakość w kształceniu zawodowym i ustawicznym Warszawa, 23.10.2013r Konferencja "Nowa jakość w kształceniu zawodowym i ustawicznym" Warszawa, 23.10.2013r E W A K O S U N I W E R S Y T E T Ł Ó D Z K I K W E S T I O N A R I U S Z P R E D Y S P O Z Y C J I Z A W O D O W Y

Bardziej szczegółowo

W ramach tegorocznych obchodów EDD zorganizowaliśmy inauguracyjną imprezę w dn. 04 września br. pod nazwą Jak powstała dębnowska książnica.

W ramach tegorocznych obchodów EDD zorganizowaliśmy inauguracyjną imprezę w dn. 04 września br. pod nazwą Jak powstała dębnowska książnica. W ramach tegorocznych obchodów EDD zorganizowaliśmy inauguracyjną imprezę w dn. 04 września br. pod nazwą Jak powstała dębnowska książnica. Co nam zostało z tych lat.. Przygotowana wystawa obrazowała początki

Bardziej szczegółowo

" Chór to nie tylko szkoła śpiewu, to sposób na życie wesołe i radosne..."

 Chór to nie tylko szkoła śpiewu, to sposób na życie wesołe i radosne... " Chór to nie tylko szkoła śpiewu, to sposób na życie wesołe i radosne..." Chór szkolny skupia uczniów lubiących łączyć swoje pasje, talent z artystycznym sposobem wyrażania siebie. To bardzo wymierny

Bardziej szczegółowo

Pomorska Akademia Kulinarna

Pomorska Akademia Kulinarna Pomorska Akademia Kulinarna Dlaczego powstała Akademia? Niestety dawno już minęły czasy, gdy wspólne, wielopokoleniowe gotowanie stanowiło ważny domowy rytuał, w czasie którego rodzinne tradycje i przepisy

Bardziej szczegółowo

2014-08-03 Harcerze ze Świnoujskiego ZHR na Zlocie Jutro Powstanie (31 lipca 3 sierpnia 2014 r.)

2014-08-03 Harcerze ze Świnoujskiego ZHR na Zlocie Jutro Powstanie (31 lipca 3 sierpnia 2014 r.) 2014-08-03 Harcerze ze Świnoujskiego ZHR na Zlocie Jutro Powstanie (31 lipca 3 sierpnia 2014 r.) W dniach 31 lipca - 3 sierpnia ponad 2000 harcerek i harcerzy zrzeszonych w Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej

Bardziej szczegółowo

GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Urząd Statystyczny w Krakowie. Instytucje kultury w 2008 roku 1

GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Urząd Statystyczny w Krakowie. Instytucje kultury w 2008 roku 1 Materiał na konferencję prasową w dniu 28 sierpnia 2009 r. GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Urząd Statystyczny w Krakowie Notatka Informacyjna WYNIKI BADAŃ GUS Instytucje kultury w 2008 roku 1 TEATRY I INSTYTUCJE

Bardziej szczegółowo

Warszawa, lipiec 2013 BS/94/2013 JAK I GDZIE KUPUJEMY ŻYWNOŚĆ

Warszawa, lipiec 2013 BS/94/2013 JAK I GDZIE KUPUJEMY ŻYWNOŚĆ Warszawa, lipiec 2013 BS/94/2013 JAK I GDZIE KUPUJEMY ŻYWNOŚĆ Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Badania Opinii Społecznej ul. Żurawia

Bardziej szczegółowo

EDUKACJA PRZYRODNICZA

EDUKACJA PRZYRODNICZA EDUKACJA PRZYRODNICZA KLASA I Ocenie podlegają następujące obszary: środowisko przyrodnicze/park, las, ogród, pole, sad, zbiorniki wodne, krajobrazy/, środowisko geograficzne, historyczne, ochrona przyrody

Bardziej szczegółowo

PROGRAM IMPREZ WAKACYJNYCH W 2014 r. Muzeum Ziemi Chełmskiej im. Wiktora Ambroziewicza w Chełmie

PROGRAM IMPREZ WAKACYJNYCH W 2014 r. Muzeum Ziemi Chełmskiej im. Wiktora Ambroziewicza w Chełmie PROGRAM IMPREZ WAKACYJNYCH W 2014 r. LIPIEC 2014 DATA WYDARZENIE MIEJSCE ORGANIZATORZY Karolina Zdunek. Malarstwo Stalag 319, niemiecki obóz jeniecki Zaczęło się od Ewy. Kobieta w sztuce ludowe Powrót

Bardziej szczegółowo

MAŁA AKADEMIA TEATRALNA

MAŁA AKADEMIA TEATRALNA program edukacji kulturalnej dla dzieci z klas IV - VI MAŁA AKADEMIA TEATRALNA Proszę wyobrazić sobie 70-tkę dzieci, które przez dwie godziny bawią się w teatr: słuchają opowieści o historii teatru, oglądają

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r.

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. VII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII. Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015

Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII. Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015 Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015 Przede mną nowy rok szkolny. Dużo myślałam podczas wakacji o tym, jak powinien on wyglądać. Kolejny raz przeczytałam

Bardziej szczegółowo

Portal odkryjmalopolske.pl to funkcjonujący już od ponad roku serwis informacyjno turystyczny, ukazujący bogactwo kulturowe i przyrodnicze Małopolski.

Portal odkryjmalopolske.pl to funkcjonujący już od ponad roku serwis informacyjno turystyczny, ukazujący bogactwo kulturowe i przyrodnicze Małopolski. Portal odkryjmalopolske.pl to funkcjonujący już od ponad roku serwis informacyjno turystyczny, ukazujący bogactwo kulturowe i przyrodnicze Małopolski. Działalność portalu koncentruje się na: upowszechnianiu

Bardziej szczegółowo

Dr hab. prof. AWF Jolanta Żyśko www.zysko.pl

Dr hab. prof. AWF Jolanta Żyśko www.zysko.pl Dr hab. prof. AWF Jolanta Żyśko www.zysko.pl Pojęcie i cechy kultury masowej Wzory socjokulturowe cielesności i sprawności fizycznej Wzory lansowane przez mass media a wzory realizowane Kultura masowa

Bardziej szczegółowo

Barwy Jesieni w Mazurolandii!

Barwy Jesieni w Mazurolandii! Barwy Jesieni w Mazurolandii! Już od września Mazurolandia zaprasza do odkrycia barw jesieni. Będziecie mogli zajrzeć do Chaty Leśnego Czarodzieja, gdzie m.in. posłuchacie ciekawych opowieści o darach

Bardziej szczegółowo

PLASTYKA. Plan dydaktyczny

PLASTYKA. Plan dydaktyczny PLASTYKA Plan dydaktyczny Temat lekcji Piękno sztuka i kultura. 1. Architektura czyli sztuka kształtowania przestrzeni. 2. Techniki w malarstwie na przestrzeni wieków. 3. Rysunek, grafika użytkowa, grafika

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

SZKOŁA DOBRYCH PRAKTYK

SZKOŁA DOBRYCH PRAKTYK FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY SZKOŁA DOBRYCH PRAKTYK TYTUŁ/NAZWA Dobrej praktyki Tworzenie ogrodu szkolnego Zielone marzenie NAZWA SZKOŁY/PLACÓWKI Szkoła Podstawowa w Bochotnicy ADRES SZKOŁY/PLACÓWKI Bochotnica,

Bardziej szczegółowo

Nowoczesna szkoła, nowoczesny świat uczy, jak dbać o środowisko, w którym żyjemy

Nowoczesna szkoła, nowoczesny świat uczy, jak dbać o środowisko, w którym żyjemy Nowoczesna szkoła, nowoczesny świat uczy, jak dbać o środowisko, w którym żyjemy Jak nauczyć dzieci tego, by dbały o przyrodę, by myślały odpowiedzialnie i globalnie o przyszłości świata, jak chronić dalsze

Bardziej szczegółowo

Ul. Opolska 16. Tarnowskie Góry

Ul. Opolska 16. Tarnowskie Góry OFERTA NAJMU Ul. Opolska 16 Tarnowskie Góry 1 Szanowni Państwo, Mamy przyjemność przedstawić Państwu ofertę najmu całej powierzchni zabytkowej kamienicy położonej w centrum Tarnowskich Gór. Mając na uwadze

Bardziej szczegółowo

Twórczość Barbara Sobczyk-Ruchniewicz

Twórczość Barbara Sobczyk-Ruchniewicz Twórczość Barbara Sobczyk-Ruchniewicz Zawsze słuchaj sercem pieśni życia Katarzyna Hebbun że użyteczne nigdy nie jest samo, że piękno wchodzi nieproszone, bramą Cyprian Kamil Norwid Te słowa, głoszące

Bardziej szczegółowo

Gmina K oronowo w opinii turystów i odwiedzających

Gmina K oronowo w opinii turystów i odwiedzających Gmina K oronowo w opinii turystów i odwiedzających Projekt badawczy realizowany przez Wyższą Szkołę Gospodarki w Bydgoszczy we współpracy z Urzędem Miasta Koronowo oraz Bydgoską Lokalną Organizacją Turystyczną

Bardziej szczegółowo

Dzień czwarty - 2 lipca 2015r. - Historia Portugalii - dynastie portugalskie, kontakty z Europą i światem

Dzień czwarty - 2 lipca 2015r. - Historia Portugalii - dynastie portugalskie, kontakty z Europą i światem Dzień czwarty - 2 lipca 2015r. - Historia Portugalii - dynastie portugalskie, kontakty z Europą i światem Kolejnego dnia powitało nas gorące, portugalskie słońce. W tym dniu poznać mamy związki z Europą

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

OFERTA DLA PARTNERA FESTIWALU 4M - MIŃSK MAZOWIECKI MIASTO MUZYKI

OFERTA DLA PARTNERA FESTIWALU 4M - MIŃSK MAZOWIECKI MIASTO MUZYKI OFERTA DLA PARTNERA FESTIWALU 4M - MIŃSK MAZOWIECKI MIASTO MUZYKI ORGANIZATORZY Organizatorami są trzy mińskie stowarzyszenia, które od lat zajmują się organizacją koncertów i innych wydarzeń kulturalnych,

Bardziej szczegółowo

MUZEUM CO TO TAKIEGO?

MUZEUM CO TO TAKIEGO? MUZEUM CO TO TAKIEGO? Anita Broda, Alicja Mironiuk Nikolska Stowarzyszenie Pracownia Etnograficzna 2013, Warszawa Muzeum Nazwa muzeum pochodzi od greckiego słowa s museion czyli świątynia Muz. Jest to

Bardziej szczegółowo

TEATR BLIŻEJ DZIECKA

TEATR BLIŻEJ DZIECKA TEATR BLIŻEJ DZIECKA Wiemy nie od dziś, że dziecko uczy się kontaktu ze sztuką już od wczesnego dzieciństwa. Wrodzona wrażliwość pozwala mu żywo reagować na melodyjność głosu matki i śpiewane przez nią

Bardziej szczegółowo

NASZA WIZYTA W PRACOWNI LITERACKIEJ ARKADEGO FIEDLERA

NASZA WIZYTA W PRACOWNI LITERACKIEJ ARKADEGO FIEDLERA NASZA WIZYTA W PRACOWNI LITERACKIEJ ARKADEGO FIEDLERA Śladem Zygmunta Pniewskiego Dnia 8 kwietnia wybraliśmy się do Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera, aby poszukać śladów wyprawy do Brazylii oraz

Bardziej szczegółowo

1 dzień Wylot z Polski do Delhi z przesiadką w jednym z azjatyckich portów.

1 dzień Wylot z Polski do Delhi z przesiadką w jednym z azjatyckich portów. 1 dzień Wylot z Polski do Delhi z przesiadką w jednym z azjatyckich portów. 2 dzień Przylot do stolicy Indii Delhi. Ten dzień poświęcimy na aklimatyzację i zapoznanie się z indyjskimi realiami. Udamy się

Bardziej szczegółowo