NAJWIĘKSZY TERAZ 64 STRONY. Konkurs. Świąteczna atmosfera. czyt. dalej s. 3. Kłopoty z demokracją Piotr Sutowicz. Wygraj Nagrody! na Dolnym Śląsku!

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "NAJWIĘKSZY TERAZ 64 STRONY. Konkurs. Świąteczna atmosfera. czyt. dalej s. 3. Kłopoty z demokracją Piotr Sutowicz. Wygraj Nagrody! na Dolnym Śląsku!"

Transkrypt

1 Słowo numeru str 1 TERAZ 64 STRONY NAJWIĘKSZY Konkurs Wygraj Nagrody! DODATEK TURYSTYCZNY na Dolnym Śląsku! nr 10/2014 (68) listopad Cena 2.20 zł (w tym 8 % VAT) Świąteczna atmosfera Agnieszka Bobrowska Już na początku października, w sklepowych witrynach pomarańczowe dynie mieszają się ze zniczami, płonącymi w czasie Wszystkich Świętych na grobach naszych bliskich zmarłych. Frustracja sięga zenitu, kiedy już w kilka dni później, gdy od Bożego Narodzenia dzieli nas jeszcze ponad półtorej miesiąca, możemy co rusz zauważyć w sklepach choinkę lub potencjalne prezenty. Interes się kręci, a konsumpcjonizm święci triumfy. Oto realia XXI wieku. czyt. dalej s. 8 Kłopoty z demokracją Piotr Sutowicz Podobno wymyślili ją starożytni Grecy. Na logikę, taka opinia wydaje się nie do obrony w kontekście zwykłej logiki. Przecież grupowe decydowanie o losach wspólnoty tak plemiennej, jak później państwowej wydaje się być naturalne. Jednak coś jest na rzeczy, a odpowiedź jak zwykle nie jest oczywista. czyt. dalej s. 15 Patriotyczne manifestacje w całym kraju w tym oczywiście ta największa, warszawski Marsz Niepodległości upamiętniały 11 listopada odzyskanie przez Polskę wolności. I choć to tylko jednostkowe wydarzenia, wskazują one wyraźnie, że chęć przyznawania się do narodowych wartości jest w naszym kraju coraz silniejsza szczególnie wśród ludzi młodych. czyt. dalej s. 3 ISSN INDEKS czwartek, 24 marca 2011

2 Wstępniak Wczoraj i jutro Mikołaj Kamiński W momencie, w którym mam niewątpliwą przyjemność redagować tenże artykuł wstępny, tuż przed zamknięciem kolejnego numeru naszego miesięcznika, jesteśmy w trzy dni po kolejnej rocznicy Święta Niepodległości Polski. Podobnie jak w kilku ostatnich latach jego obchody zagospodarowały skutecznie czas antenowy rodzimych dzienników informacyjnych, które prześcigają się wzajemnie we wrzaskliwym opiniowaniu wydarzeń, jakie miały miejsce wokół warszawskiego Marszu Niepodległości. Mainstream medialny narzeka, że burdy i chuligani, na prawicy zaś narzeka się na mainstream medialny że wykoślawia czy nawet przekłamuje prawdę o Marszu. Manifestacja na 11 listopada odbyła się także we Wrocławiu, gromadząc całą rzeszę jego mieszkańców i nie tylko. Skoro temat marszowy jest tak gorący, to i my nie możemy pozwolić sobie na publicystyczną ciszę więc sobie nie pozwalamy, o czym świadczy temat trzymanego właśnie przez Państwa w dłoniach listopadowego numeru Słowa Wrocławian. W nieco dalszej kategorii już za nami znajdują się Święta Wszystkich Świętych, które w naszej kulturze odgrywają wielką rolę - i to nie tylko sakralno-duchową, ale takżę towarzysko-rodzinną. Masy polskich mieszczan wsiadają do różnorakich środków komunikacji, aby odwiedzić swe rodzinne... wsie. I tak co roku, przy akompaniamencie akcji Znicz. To wczoraj a co jutro? Ano anonsowane w poprzednim wydaniu wybory samorządowe. Tzn. jutro dla mnie, gdyż Państwo znają już wyniki elekcji, jako że miesięcznik ukaże się w kioskach już w dzień po dokonanym wyborze. Kampania na terenie naszego miasta wydawała się być wyjątkowo cichą i nie obfitującą w większe zwroty akcji. Widoczna była przede wszystkim niewidoczność Rafała Dutkiewicza, ale także jego oponenci nie wykazali się jakąś tytaniczną aktywnością. Podstawowe pytanie, jak sądzę, to pytanie o drugą turę, które brzmieć musi: czy w ogóle będzie?. Nie moją rolą jest tutaj obstawianie, a wypełnianie nieswoich ról jest objawem szaleństwa, bądź megalomanii więc obstawiał nie będę, by nie móc być oskarżonym o żadną z tych postaw. Jak będzie pokaże życie. Niedługo już kolejne święta. No, może nie jutro, ani nawet nie pojutrze - ale współczesna miłościwie nam panująca konsumpcjonistyczna religia każe nam rozpoczynać świętowanie zdesakralizowanych już... Świąt. I to niejako nazajutrz po Wszystkich Świętych. W końcu, jak mówi popkultura - hajs się musi zgadzać. Aura za oknem coraz intensywniej przypomina nam, że czas przemija nieubłaganie z tego miejsca życzyć więc pozostaje naszym Szanownym Czytelnikom, by mogli złapać chociażby chwilę oddechu podejmując lekką, gładką i przyjemną, ale także pogłębioną, uważną i cierpliwą lekturę najnowszego numeru Słowa Wrocławian. I tym zachęcającym wstęniakiem o charakterze świąteczno-politycznego przekładańca niezmiernie do tego Państwa zachęcam. Spis treści str 2 Listopad Temat numeru Tomasz Drozd Maszerują patrioci - s. 3 Co się działo We Wrocławiu s. 4 W Polsce s. 5 W Gospodarce s.5 Miasto Marek Natusiewicz Oblicze miasta s. 6 Tomasz Janczy Kolejna galeria s. 7 Marcin Dębicki Wrocław jesiennego czasu s. 7 Styl życia Beata Będzińska Otyłość a stres s. 9 Angelika Wołoszańska Nietrafi one prezenty s. 10 Angelika Wołoszańska Coraz bliżej Święta! s. 11 Agnieszka Bobrowska Kandara Twój specjalista od piękna! s. 46 Marta Pietrzak Suknie w świecie mody s. 48 Marta Pietrzak Jaki ślub jakie wesele? s. 50 Ewa Kowa Zimowe trendy we fl orystyce s. 54 Beata Będzińska Mit o dzieciach s. 55 Beata Będzińska Zawsze blisko nas s. 55 Marta Pietrzak Moda na stomatologię estetyczną s. 56 Publicystyka Jerzy Ziomek Wreszcie pomnik Korfantego s. 12 Arleta Ciarczyńska Bolesław Olszewicz geograf i bibliofi l s. 13 Wojciech Mach Najmodniejsze trendy s. 13 Marek Natusiewicz Listopad niebezpieczny miesiąc dla Polaków s. 14 Piotr Sutowicz Kłopoty z demokracją s. 15 Prawo Michał Burtny Zastrzeżenie własności rzeczy sprzedanej s. 16 Grażyna Górska Mediacja online s. 16 Maciej Broniecki Zasiedzenie służebności wymaga wykazania następstwa prawnego s. 17 Inwestycje Michał Toczyski Zaczynamy marketing społecznościowy na Facebook u s. 18 Michał Toczyski Blog jako narzędzie do budowania PR i pozycji w wyszukiwarkach s. 19 Motoryzacja Dariusz Marcinkowski Stłuczki jeżdżą po ludziach s. 20 Twój Relax Tomasz Bieńkowski Zaczarowane Podhale s. 22 Tomasz Drozd Niedaleka Dolina s. 24 Marian Bąk U podnóża Sudetów s. 41 Jagoda Skwarek Bałtyk nie tylko latem s. 41 Marcin Polak Wspomnienia z Beskidów s. 43 Twój Dom Agnieszka Bobrowska Ułóż marzenia s. 25 Jarosław Wejda Kuchnia otwarta na jadalnie czy to dobre rozwiązanie s. 26 Radosław Pater Różne rodzaje kominków s. 36 Jarosław Wejda Urządzamy kawalerkę cz. 1 - łazienka s. 37 Marta Pietrzak Migracja poza miasto s. 38 Maciej Wincenciak Sypialnia w stylu vintage s. 39 Słowo dla seniora Joanna Lasota Senior potrzebny od zaraz! s. 31 Agnieszka Bobrowska Dokuczliwe bole kręgosłupa s. 32 Anna Dębska Naturalne oleje sekret pięknych włosów s. 33 Sport Andrzej Szocik Polski podbój UFC s. 45 Kultura Agnieszka Bobrowska Skalpel w rękach bogów s. 59 Będzie się działo Listopad s Wydawca: Magnes Media Sp. z o.o. Prezes Zarządu, redaktor naczelny: Emil Baran Redaktor prowadzący: Mikołaj Kamiński Sekretarz: Angelika Wołoszańska Dział reklamy: tel Stali współpracownicy: Wojciech Mach, Marek Natusiewicz, Angelika Wołoszańska, Katarzyna Wilanowska, Adam Włodarczyk, Tomasz Janczy Druk: Polskapresse Redakcja: Komuny Paryskiej 90, Wrocław Skład: Logos Numer zamknięto 14 listopada 2014 Wydanie 17 listopad 2014 Redakcja nie odpowiada za treść publikowanych listów i reklam. Materiałów nie zamówionych nie zwraca, zastrzega sobie prawo do skrótów w nadesłanych tekstach i listach. Gazeta jest bezpłatna dla punktów biorących udział w programie Wrocławskie Dobre Miejsca oraz Słowo Wrocławian dla Ciebie. Punkty partnerskie Wrocławskich Dobrych Miejsc oraz Słowo Wrocławian dla Ciebie nie mają prawa do pobierania opłat za rozdane egzemplarze gazety. Traktowane są one jako bezpłatne. listopad 2014

3 str 3 Maszerują patrioci Tomasz Drozd Patriotyczne okrzyki, pieśni, narodowe barwy, race i nieprzebrane tłumy na ulicy w taki sposób w ostatnich latach celebrowane jest w wielu polskich miastach Święto Niepodległości Polski. Moda na maszerowanie wydaje się rozwijać i nic nie wskazuje na to, aby w przyszłych latach miało być inaczej. I ogarnęła właściwie cały kraj. Różnego rodzaju manifestacje z okazji 11 listopada odbyły się w wielu polskich miastach, nawet całkiem niewielkich. Coraz popularniejsze staje się eksponowanie swojego patriotyzmu, przyznawanie się tożsamościowych wartości, nade wszystko zaś chęć wspólnotowego przeżywania tego święta. Jest to coś, co bynajmniej jeszcze parę lat temu nie wydawało się być regułą. Może mamy więc do czynienia ze swoistym renesansem mody na patriotyzm? Media i rzeczywistość Najciekawszym w kontekście dorocznego przemaszerowywania patriotów przez ulice stolicy (ale także innych miast) jest rozdźwięk pomiędzy tym co serwują ogólnokrajowe, wielkie media, a tym, co opisują zazwyczaj sami uczestnicy Marszu Niepodległości. Przekaz medialny skupia się przecież głównie na bójkach i walkach z policją, do porządku dziennego przechodząc nad niezwykłością wydarzenia, w ramach którego kilkadziesiąt (czy w tym roku nawet ponad 100) tysięcy ludzi idzie pod narodowymi flagami, by uczcić niepodległość Polski. Na marginesie warto dodać, że tworzy to bardzo wątpliwą sytuację, w ramach której wiara w prawdziwość dziennikarskiego przekazu zostaje mocno podważona, przynajmniej wśród części polskiego społeczeństwa. Tak było także w tym roku tłumy na Rondzie Dmowskiego w Warszawie były nieprzebrane. Kiedy już czoło pochodu docierało do błoń Stadionu Narodowego, po drugiej strony Wisły, część maszerujących jeszcze nie opuściła podnóży Pałacu Kultury i Nauki. Tak licznego przemarszu w zasadzie nie zna powojenna historia Polski może poza słynnym przemówieniem Gomułki na Placu Defilad, ale przecież wtedy uczestnictwo w wiecu było obowiązkiem. Media skupiły się jednak po raz kolejny na awanturach i zadymach, które były w gruncie rzeczy marginesem całego wydarzenia nie dostrzegając samego fenomenu Marszu Niepodległości. Lepiej nie widzieć kombatantów i rodzin z dziećmi, grup rekonstrukcyjnych i motocyklistów, ale przecież także dużej rzeszy kibiców, z których zdecydowana większość w najmniejszym nawet stopniu nie urągała powadze tego szczególnego dnia. Marsz Patriotów W tej marszowej konstelacji Wrocław nie jest wcale gorszy, a można nawet rzec, że wyróżnia się drugim tego typu, największym wydarzeniem w Polsce. Od paru lat organizowany jest w stolicy Dolnego Śląska Marsz Patriotów, który zainicjowany został parę lat temu przez środowiska związane z Narodowym Odrodzeniem Polski oraz kibicami Śląska Wrocław. Nad Odrą z reguły bywało spokojniej, niż w stolicy. W tym roku Marsz Patriotów był już naprawdę spory. Organizatorzy szacują jego liczbę na ok Wydaje się być to liczba wcale nie od rzeczy, gdyż nawet wyjątkowo nieprzychylna środowiskom tworzącym Marsz Patriotów Gazeta Wyborcza oszacowała liczebność manifestacji na ponad 7000 uczestników. Jest to niewątpliwie ogromny sukces, zważywszy na fakt, że część targetu ludzkiego wybiera się jednak tego dnia do Warszawy. Manifestacja miała swój początek na placu przy Dworcu Głównym PKP, by stamtąd przejść na Plac Solny i Rynek. Zwyczajowo nie obyło się bez haseł patriotycznych, narodowych i antykomunistycznych, acz warto zwrócić uwagę, że niejednokrotnie dostało się także Rafałowi Dutkiewiczowi, także w kontekście zaproszenia przez niego na Uniwersytet Wrocławski mjr Zygmunta Baumana. Sukces marszów To, co jest niewątpliwą wielką zasługą organizowanych w ostatnich latach manifestacji, to na pewno umiejętność integrowania szerszych środowisk czy kręgów społecznych wokół idei niepodległości Polski i wartości patriotycznych. Co ciekawe przekrój społeczny maszerujących jest bardzo szeroki, warto jednak zwrócić szczególną uwagę na fakt, że biorą w nim udział szczególnie chętnie ludzie młodzi, gdyż jak się zdaje marszowa formuła Temat numeru odpowiada w jakimś sensie ich temperamentowi. Zaangażowanie młodzieży to sukces szczególnego rodzaju, gdyż jeszcze parę lat wstecz mieliśmy do czynienia z bardzo odczuwalnym brakiem zainteresowania historią czy patriotyzmem wśród ludzi młodych wszelkie tego typu inicjatywy cechowały się raczej bardziej dojrzałą publiką. Marszowy sukces to jednak nie tylko wydarzenia, które mają miejsce raz w roku. Manifestacje są wśród Polaków coraz popularniejsze i bardzo dobrze, gdyż są naturalnym sposobem na wyrażenie swoich światopoglądowych ekspresji. Inna sprawa, że wydają się być tylko jednym z elementów mody na patriotyzm, która zaczyna funkcjonować w ramach młodego pokolenia, a która przekłada się np. w zainteresowaniu historią Polski, pomocy żyjącym kombatantom czy naszym rodakom na Kresach Wschodnich. I bardzo dobrze ponieważ pamięć to twarda skała, na której funduje się przecież teraźniejszość. Nic nie wskazuje na to, by manifestacje niepodległościowe 11 listopada miałyby stracić na impecie w kolejnych latach. listopad 2014

4 Co się działo w Polsce Co się działo WE WROCŁAWIU październik/listopad 2014 Radosna Parada Niepodległości Budowa obwodnicy Przygotowałi: Agnieszka Bobrowska Proszę mnie aresztować str 4 Niecodzienna sytuacja miała miejsce na Komendzie Powiatowej Policji w Jaworznie. 39-letni mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy, prosząc o aresztowanie. Dyżurny komendy nie mógł wyjść z podziwu. Była to pierwsza taka sytuacja, kiedy poszukiwany sam się zgłosił. Mężczyzna podał dokładny adres, pod którym się znajdował i poprosił o pilny przyjazd funkcjonariuszy. Zaznaczył, że jest poszukiwany i nie chce się już dłużej ukrywać przed policją. Po sprawdzeniu mężczyzny w rejestrach wszystkie informacje potwierdziły się. Radiowóz pojechał na miejsce, a funkcjonariusze zatrzymali 39-latka. Prosto z komendy trafił on do zakładu karnego, gdzie sędzi najbliższy rok i cztery miesiące. Po raz kolejny w Dzień Niepodległości ulicami Wrocławia przeszedł radosny korowód. W tak niekonwencjonalny sposób, mieszkańcy miasta świętowali odzyskanie przez Polskę upragnionej wolności. Jak mówili uczestnicy marszu, dzień ten jest okazją do cieszenia się z tego, że żyjemy w niepodległym kraju. W czasie swoistego manifestu gra orkiestra, a ludzie śpiewają patriotyczne pieśni. Na czele jechał marszałek Józef Piłsudski, tuż za nim kawaleria na koniach i orkiestra wojskowa. W przemarszu wziął udział prezydent Wrocławia. Szczególnie licznie zgromadzili się też uczniowie, jak również najmłodsi przedszkolacy wraz z rodzicami. Tegoroczna parada zgromadziła rekordową liczbę uczestników wzięło w niej udział kilkanaście tysięcy osób. Ping pong dla niewidomych W piątek, 7 listopada, we Wrocławiu rozpoczęły się pierwsze i jedyne w Polsce mistrzostwa świata w ping pongu dla osób niewidomych i niewidzących. Do miasta przybyło 24 uczestników i 11 sędziów z całej Europy. Do tej pory na całym świecie odbyło się dopiero 6 takich spotkań, toteż wydarzenie jest tym bardziej istotne. W turnieju Showdown bierze udział trójka Polaków wszyscy pochodzą z Wrocławia. Showdown jako dyscyplina sportu uprawiany jest w naszym kraju od blisko 4 lat, a chociaż bardzo przypomina ping ponga, to jednak dzieli je kilka różnic. Przykładem może być toczenie piłeczki zamiast jej odbijanie, czy konieczność trafienia do bramki. Zakończyła się budowa szpitala Wybudowany obiekt jest olbrzymi i nowoczesny. Jest niezbędny dla mieszkańców Dolnego Śląska, ponieważ większość szpitali, znajdujących się na tym terenie, to placówki przestarzałe, przedwojenne, a ciągłe ich remontowanie wiąże się z ogromnymi kosztami. Szpital będzie miał 16 oddziałów, znajduje się w nim 2500 pomieszczeń. Wyposażony zostanie w 550 łóżek. Przewiduje się, że rocznie będzie tam przeprowadzanych ponad 12 tys. zabiegów i ponad 60 tys. porad ambulatoryjnych. Pierwsi pacjenci zostaną przyjęci w marcu 2015 roku. Ta inwestycja kosztowała samorząd 370 mln zł. Sama budowa pochłonęła 240 mln zł, a wyposażenie placówki 130 mln zł. Afrykarium otwarte! Pierwsze w Polsce Afrykarium powstało na terenie wrocławskiego zoo i 26 października zostało otwarte. Na chwilę obecną można podziwiać tam już ponad 100 gatunków zwierząt, zamieszkujących wody wokół Czarnego Lądu. W perspektywie ma być aż 250. Dla zwiedzających liczby nie mają jednak większego znaczenia, gdyż obiekt już robi piorunujące wrażenie. Największą atrakcją jest szklany tunel, który daje możliwość oglądania z bliska rekinów, płaszczek, żółwi morskich, samogłowów i ośmiornic. Powstałe miejsce stało się jedną z najbogatszych ekspozycji zoologicznych w całej Europie, a z zoo tworzy w tym momencie jedną z największych atrakcji Wrocławia. Mieszkańcy Leśnicy, walczący o wybudowanie obwodnicy, w końcu mogą odetchnąć z ulgą. Problem spalin, korków i hałasu już niedługo przestanie istnieć. Odrzucenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pozwala na wznowienie akcji przetargowych. Otwarcie ofert ma ruszyć 21 listopada, a co więcej, być może uda się wybudować więcej, niż było planowane początkowo. Postać ma nowa droga między ulicami Średzką a Graniczną, a w ogłoszonym przetargu przewidziane jest także połączenie do ul. Kosmonautów. Początek budowy ma ruszyć na początku 2015 roku. Obwodnica ma mieć ponad 7 km długości, jeden węzeł drogowy, dwa ronda i 5 skrzyżowań. Droga ma być wybudowana w przeciągu 30 miesięcy, a cała inwestycja pochłonie ponad 200 mln zł. Rodzinna tragedia Policjanci i strażacy znaleźli ciała dwóch kobiet w jednym z wrocławskich mieszkań. Najprawdopodobniej w wyniku nieszczęśliwego zbiegu wydarzeń zmarły 50-letnia kobieta i jej matka. Prokuratura ustala wszystkie okoliczności. Policję powiadomiła koleżanka kobiety, która nie mogła się z nią skontaktować. Po wejściu do mieszkania przy ul. Grabiszyńskiej, funkcjonariusze dokonali tragicznego odkrycia. Znaleźli tam zmarłą 50-latkę i jej matkę. Starsza kobieta była obłożnie chora, dlatego, kiedy z niewyjaśnionych przyczyn, w sobotę 1-ego listopada, zmarła jej córka, pozbawiona opieki chora zmarła kilka dni później najprawdopodobniej w poniedziałek. Śledczy wykluczyli zatrucie tlenkiem węgla i zapewnili, że nic nie wskazuje na udział w zdarzeniach osób trzecich. Seryjny podpalacz zatrzymany Funkcjonariusze policji z Wałbrzycha zatrzymali mężczyznę, który podpalał budynki mieszkalne. Straty wywołane jego działaniem oszacowuje się na milion złotych. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Zatrzymany mężczyzna od czerwca 2013 roku spowodował pięć pożarów budynków mieszkalnych na terenie Głuszycy. Pierwszy pożar został wywołany na strychu, kolejny na poddaszu. Wszystkie podpalenia miały miejsce na tej samej ulicy, toteż mieszkańcy szybko mogli zorientować się, że mają do czynienia z seryjnym podpalaczem. Zatrzymany 36-letni mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Po złapaniu został aresztowany. Teraz grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. 50-latek hodował konopie Jak poinformował starszy aspirant dolnośląskiej policji, Łukasz Dutkowiak, już od dawna istniało podejrzenie, iż na posesji 50-latka znajduje się plantacja. Mężczyzna został zatrzymany, a służby starają się ustalić wszystkie okoliczności sprawy, m.in. skąd pochodziły rośliny i gdzie miały trafić. Konopie uprawiane były w specjalnie przeznaczonym do tego pomieszczeniu, wyposażonym w urządzenia do naświetlania, ogrzewania roślin i wentylowania. Za samą uprawę mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku, jeśli można było uzyskać z nich znaczną ilość narkotyków, kara zwiększa się do lat 8. Jeśli jednak okaże się, że 50-latek handlował marihuaną, a w grę wchodziła znaczna ilość środków odurzających, może spędzić za kratami nawet 10 lat. Trzy osoby ranne 20 października w centralnej części Wrocławia, jadący służbowym pojazdem policjant nie zachował dostatecznej ostrożności i spowodował zderzenie z samochodem osobowym, w wyniku którego ranne zostały trzy osoby. Łukasz Dutkowiak, z dolnośląskiej policji poinformował, że funkcjonariusz nie był dostatecznie ostrożny przy skręcaniu z ulicy Zachodniej w Słubicką. Poszkodowani zostali dwaj kierujący pojazdami oraz pasażer radiowozu. Wszyscy zostali przewiezieni przez pogotowie do szpitala w celu przejścia koniecznych badań. Wydarzenie to nie miało poważnych konsekwencji, które mogłyby powodować znaczne utrudnienia na drogach. Raj deskorolkarzy! W niedzielę, 9 listopada, został otwarty skatepark w Ząbkowicach Śląskich. Podniosłym momentem było przecięcie wstęgi przez ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetynę i najlepszego skejtera w Polsce, reprezentanta naszego kraju w finale międzynarodowych zawodów w Barcelonie Jacka Chappi Ostaszewskiego. Nowy skatepark to swoisty raj na ziemi dla wszystkich, którzy jeżdżą na desce. Według Ostaszewskiego, w Ząbkowicach jest wiele młodych talentów, którzy żeby się rozwijać, potrzebowali takiego miejsca jak to. Teraz pozostaje tylko patrzeć, jak z dnia na dzień, skatepark zapełnia się ludźmi, bo jak powiedział rozentuzjazmowany Chappi: Deskorolka to coś więcej niż sport. To styl życia. Słynny Spielberg we Wrocławiu! Na jakiś czas Wrocław stanie się powojennym Berlinem, a to za sprawą nowego filmu Stevena Spilberga. St. James Place to nowy szpiegowski thriller, którego akcja rozwija się w czasie trwania Zimnej Wojny. Oprócz wrocławskiego Nadodrza za plan filmowy posłużył Nowy Jork i Dublin. Jak mówią twórcy produkcji, uliczki miasta pokryte kocimi łbami i stare, odrapane kamienice będą idealnie obrazowały Berlin z lat 50. Pojawienie się we Wrocławiu ekipy z Hollywood jest dla miasta ogromną promocją. Wielkie wyróżnienie i swoista nobilitacja, zdecydowanie przysłania czasowe niedogodności mieszkańców, którzy muszą się liczyć z pewnymi nieuniknionymi utrudnieniami, skupiając całą uwagę na tym ogromnym przedsięwzięciu. listopad 2014

5 str 5 się działo Co W POLSCE październik/listopad 2014 Młodość zwyciężyła Podczas gali Polsat Boxing Night III, która odbyła się 8 listopada w Krakowie, Artur Szpilka zmierzył się z Tomaszem Adamekiem. Już przed pojedynkiem, pochodzący z Wieliczki bokser, zapowiadał wyrównaną walkę. Koniec końców okazało się, że 25-letni pięściarz niespodziewanie pokonał na punkty doświadczonego Tomasza Adamka. 10 rund wystarczyło, by udowodnił swoją wyższość nad Góralem. Wiadome było, że walka ta przesądzi o sportowej przyszłości obu zawodników. Zakazane konopie Trybunał Konstytucyjny rozwiał wszelkie wątpliwości polskie przepisy, które zabraniają uprawy roślin konopi na własny użytek są konstytucyjne. Tym samym obywatel, składający skargę, musiał pogodzić się z niezaprzeczalnym już faktem. Odwołał się on do Trybunału Konstytucyjnego po tym, jak sądy kolejnych instancji skazywały go za uprawę tej rośliny. Urząd przychylił się do opinii Prokuratury Generalnej i Sejmu odrzucając jednocześnie protest skarżącego, który twierdził, że polskie przepisy są niesprawiedliwe, a ocena szkodliwości konopi opiera się tylko i wyłącznie na fałszywych przesłankach. Musiał jednak zaakceptować fakt, że w naszym kraju za uprawę tej rośliny grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Śmierć na poligonie Okazuje się, że prawdziwe zagrożenie czeka na żołnierza nawet na programowym szkoleniu. Podczas szkolenia 10. Brygady Kawalerii Pancernej, w Świętoszowie, w województwie lubuskim, zginął 42-letni żołnierz, który uczestniczył w ewakuacji uszkodzonego przez usterkę ambulansu. Wszelkie okoliczności zdarzenia, które miało miejsce 5 listopada, od razu zaczęła rozpatrywać Prokuratura Wojskowa i Żandarmeria Wojskowa. Wnikliwym badaniem przyczyn wypadku zajęła się również specjalna komisja, powołana przez dowódcę 10. brygady. W czasie trwania na poligonie wspomnianego szkolenia, równolegle odbywały się manewry polsko-brytyjskie Black Eagle-14, które jednak nie miały nic wspólnego z tragicznym w skutkach wydarzeniem. Kontrowersyjne Halloween Halloween budziło kontrowersję w Polakach od samego początku. Głosy na temat tego pogańskiego święta nie cichną, szczególnie zważywszy na fakt, że zła moda z Zachodu staje się coraz bardziej popularna szczególnie w kręgach młodych Polaków. Zwyczaj wydrążania charakterystycznych dyń i przebierania się za duchy i upiory, niezmiennie banalizuje święto Wszystkich Świętych, które w naszym kraju traktowane jest jako melancholijne wspomnienie tych, którzy odeszli. Jest czasem zadumy nad przemijaniem, śmiercią, a przede wszystkim chwilą do modlitwy za dusze zmarłych. Wciąż jednak na przełomie października i listopada Bale Wszystkich Świętych muszą walczyć z pogańskimi imprezami. Co się działo w Polsce Co się działo W GOSPODARCE październik/listopad 2014 Chwaleni w Norwegii Polacy, którzy poszukują pracy w Norwegii, mogą liczyć na powodzenie. Są oni bowiem coraz chętniej przyjmowani, a ich renoma cały czas sukcesywnie wzrasta. Oczywiście, najwięcej polskich pracowników zatrudnianych jest do prac fizycznych, budowlanych, jednak to właśnie tam nasi rodacy sprawdzają się najlepiej. Norwegowie chwalą robotników, mówiąc, że są oni nadzwyczaj sumienni, pracowici i otwarci. Poza pracami budowlanymi, polscy fachowcy znajdują zatrudnienie także jako lekarze, pielęgniarki, czy informatycy, bardzo dobrze sprawdzając się w tych dziedzinach. Ponadto zajmują się również przetwórstwem ryb, wydobywaniem ropy i gazu. Redukcja bezrobocia Bezrobocie naprawdę spada. Tak wynika z najnowszych szacunków, które zostały przeprowadzone przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Jak się okazuje, w ubiegłym miesiącu, stopa bezrobocia wyniosła 11,3 procent, co oznacza, że liczba osób nie mająca stałego zatrudnienia zmniejszyła się o 0,2 punktu procentowego względem września. W urzędach pracy pod koniec października zarejestrowanych było milion 786 tysięcy osób, czyli aż 36 tysięcy mniej niż we wrześniu. Minister Pracy i Polityki Społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz, z radością przyznaje, że tak dobrego roku nie było w Polsce od blisko 6 lat. Bardzo cieszy fakt, że bezrobocie spadło na terenie całego kraju, we wszystkich województwach, szczególnie na Mazowszu, w województwie łódzkim i dolnośląskim. Nadchodzi wielka emigracja? Najnowsze raporty, sporządzone przez Work Service nie pozostawiają żadnych złudzeń w ciągu 12 miesięcy co piąty, aktywny uczestnik rynku pracy wyjdzie, by szukać zatrudnienia poza granicami kraju. Spora część badanych aż 74%, którzy deklarują chęć wyjazdu, to osoby młode, będące poniżej 35. roku życia. Sondaż staje się więc niepokojącą prognozą dla kraju, z którego młodzi, utalentowani, chętni do pracy ludzie, wyjadą w poszukiwaniu szans na lepsze życie. Do wyjazdu skłaniają przede wszystkim zdecydowanie wyższe zarobki, które skłaniają Polaków do chowania dumy do kieszeni i pracy poniżej swoich kwalifikacji. Najczęściej wybierane kierunki emigracji to Niemcy, Holandia i Wielka Brytania, na dalszych miejscach znajduje się Norwegia, Austria i Francja. Rewolucyjny car-sharing Możliwość wypożyczenia rowerów miejskich to za mało? Okazuje się, że tak! Właśnie dlatego, już w przyszłym roku pojawi się w Polsce nowa usługa, która oferować będzie wypożyczalnię samochodów, czyli car- -sharing. W ramach tej innowacyjnej usługi miałoby płacić się za minutę użytkowania lub za przejechany kilometr. Cały mechanizm miałby być sterowany za pomocą specjalnie przygotowanej aplikacji, lokalizującej samochody. Po dojechaniu do miejsca docelowego, auto byłoby pozostawiane gdziekolwiek lub na stacji parkowania. Rozmowy na temat wprowadzenia w życie tego pomysłu trwają już we Wrocławiu i w Warszawie. listopad 2014

6 Miasto Oblicze miasta Marek Natusiewicz Gdy niedawno zapytałem pewną Hiszpankę o wrocławskie wrażenia, odrzekła, że to bardzo ciekawe miasto, w którym warto odwiedzić zarówno Afrykanarium jak i Ogród Japoński o Hali Berga i Operze nie zapominając... Piszę ten artykuł niemalże w przededniu wyborów samorządowych, podczas których kolejny raz mieszkańcy miasta będą musieli odpowiedzieć na pytanie dla kogo jest Wrocław. Czy jest on dla turystów i przyjezdnych, którym tubylcy muszą fundować błyskotki, aby ich przyciągnąć, czy też dla mieszkańców, którzy potrzebują chodników, ulic, latarń i normalnego wygodnego życia? Gdy w 1913 roku władze miejskie postanowiły wybudować halę widowiskową, zrobiwszy kosztorys tej inwestycji stwierdziły, że bez środków z zewnątrz się nie obejdzie. Zarówno pretekst jak i inwestycja towarzysząca tj. nowy most nazwany Cesarskim, jednoznacznie wskazywały na głównego sponsora w postaci dynastii Hohenzollernów. Natomiast działaniami współczesnych władz, uosabianych przez Rafała Dutkiewicza, sponsorem większości niewypałów inwestycyjnych zostaliśmy uczynieni my, wszyscy wrocławianie. I najgorsze w tym wszystkim jest to, że winę za to ponosi mechanizm demokratyczny, wedle którego wybraniec może wszystko - byle w zgodzie z prawem. W związku z powyższym wydaje się, że podobnie jak dla państwa- -minimum, należałoby sformułować wyborczy program samorządu-minimum. W programie tym byłyby expresis verbis wymienione te wszystkie działania, które nie służą bezpośrednio mieszkańcom. Bo zaiste trudno udowodnić 400 tys. dorosłym mieszkańcom Wrocławia konieczność wydatkowania 1 mld złotych na Stadion Miejski, na który 2-3 razy do roku wejdzie 40 tys, zainteresowanych, a spośród których być może jedynie 2/3 będzie wrocławianami. Takich durnostojek bądź misiów na nasz koszt, miłościwie nam panujący od 12 lat Wójt ze swoim dworem zafundowali ponad miarę o takiej wartości, że miasto opędza się już od wierzycieli rolowaniem swojego długu. Ja oczywiście rozumiem, że argument o dobrej prasie o mieście (dobrze o nas piszą!) jest ważny, ale w dzisiejszym świecie widać gołym okiem, że public relations jest w stanie z miernego polityka uczynić prezydenta czy to Stanów Zjednoczonych, czy też Europy... więc po co prężyć muskuły, gdy wystarczy opłacić kilku miernych dziennikarzy o znanych nazwiskach, aby pisali jak to u nas pięknie i jaki to mąż opatrznościowy się nam przytrafił! Wracając do meritum tj. odpowiedzi na pytanie: dla kogo miasto i za czyje pieniądze?, wydaje się, że uprawnione są następujące tezy: 1 miasto jest dla mieszkańców oraz 2 to ambicją bogatszych mieszczan winno stać się podnoszenie jego prestiżu. Sądzę, że Sky Tower jest tego najlepszym przykładem: nie dość, że jest jednym z najwyższych obiektów w Polsce co niewątpliwie dodaje prestiżu zarówno właścicielowi, jak i pośrednio miastu, przy okazji realizacji poprawiając rozwiązania funkcjonalne w jego najbliższym sąsiedztwie. I jak donosiła prasa, wszystko to odbywało się na koszt inwestora tj. LC Corps. Zapewne większość mieszkańców miasta nie miałaby nic przeciwko temu, aby bogatsi mieszczanie fundowali przybyszom bądź turystom atrakcje na miarę Muzeum Guggenheima lub Carnegie Hall, sami zaś zapewne zadowalając się jednak koszulami bliższymi ciału. Pisząc to, mam na myśli przede wszystkim inicjatywy, o których było głośno po prezentacji wyników głosowania na Wrocławski Budżet Obywatelski. Dziwić może jedynie szczupłość środków finansowych, jakie miłościwie nam panujący wydzielili dla zwykłych obywateli. A być może i nie dziwi, ale bardziej oburza, gdyż dla siebie zachowali znacznie większą część tortu... Na marginesie chciałbym zwrócić uwagę na pewną patologię wyników plebiscytu WBO. Otóż wygrały propozycje realizacji ścieżek rowerowych, które tak na poważnie winny stać się jedną z głównych inwestycji magistratu! Wielokrotnie krytykowałem postępowanie władz za nadmierną gigantomanię, w sytuacji gdy małymi środkami można np. udrożnić istniejące ciągi komunikacyjne, poprzez wybudowanie 200 m nowej nawierzchni... Dziwić to może w sytuacji, gdy z jednej strony śni się o Obwodnicy Staromiejskiej (coś na kształt autostrady miejskiej) za 1,5 mld złotych, a z drugiej strony realizuje się tzw. przystanki wiedeńskie. Najwyraźniej w tzw. sferach decydenckich trwa cicha wojna między budowniczymi piramid i pragmatykami, w której ci drudzy zawsze będą moimi faworytami. Hasło Oddajmy Wrocław Wrocławianom winno stać się długofalowym programem realizowanym przez środowiska obywatelskie. Zdaję sobie sprawę, że obywatelskość źle zaczyna się w Polsce kojarzyć. W tej sytuacji należy się jednak również zastanowić, czy aby nie o to chodziło, aby tę formę aktywności zablokować poprzez zawłaszczenie słowa. Historia dwutygodnika Kornela Morawieckiego pt. Gazeta Obywatelska Prawda jest ciekawa wydawanego przez Stowarzyszenie Solidarność Walcząca jest tego najlepszym dowodem, gdyż przez większość moich rozmówców określana jest jako gazeta... Platformy Obywatelskiej! Wróćmy jednak do tytułowego oblicza miasta. Szara codzienność zwykłych obywateli to m.in. równe chodniki, czyste ulice i przejścia podziemne, punktualne i czyste środki komunikacji zbiorowej, życzliwa straż miejska... Każdy z wrocławian może podczas nadchodzących wyborów samorządowych pokusić się o krótkie podsumowanie minionych 4 lat. Jak dla mnie to czas bezpowrotnie utraconych szans listopad 2014 str 6 i kolosalnych zaniedbań. O skali bezradności miasta przypomina mi cotygodniowo, w poniedziałkowy poranek, widok ul. Ruskiej miedzy ul. Rzeźniczą a ul. Kiełbaśniczą z PRL- -owskich obrazków zgniłego Zachodu brakuje mi jedynie ludzkich ekskrementów, gdyż pozostała część tablicy Mendelejewa na jezdni i chodniku jest tam obecna! I co? Ano, nic! Ani ciecia, ani straży miejskiej... A po drugiej stronie ulicy luksusowy hotel Sofitel z eleganckimi turystami, dla satysfakcji których miasto szasta milionami (głupich śmieci nie potrafią sprzątać!). Jednak to, co najważniejsze w tej szarej codzienności, to standard miejsca zamieszkania. I tutaj nasze władze mają trudny orzech do zgryzienia, gdyż większość wrocławian mieszka w osiedlach spółdzielczych, które z definicji nie są gminne. I jako podmioty niegminne mają dość dużą trudność w pozyskiwaniu (cóż za okropne słowo w tym kontekście!) środków finansowych z kasy miejskiej. A przecież wszyscy jesteśmy wrocławianami nie tylko ci, mieszkający w zasobach gminnych. Jak doniosła ostatnio miejscowa prasa, spółdzielcy z osiedla na Gaju płacą miastu niemały podatek za ulicę gminną, której dziwnym trafem stali się kiedyś dzierżawcami. Sprawa wyszła na jaw, gdy zbuntowali się i postanowili wyegzekwować swoje prawa, zamykając ulicę dla osób spoza wspólnoty mieszkaniowej. Tak oto w naszym mieście miło mija czas coraz bardziej sfrustrowanym wrocławianom i coraz bardziej pewnym siebie megalomańskim władzom... Tytułowe oblicze miasta zmienia się coraz częściej w twarz zdegenerowanego menela spod budki z piwem, zmieniającej kolor w zależności od składu chemicznego właśnie pitej mikstury... I coraz mniej na tej twarzy normalności...

7 str 7 Kolejna galeria Tomasz Janczy Brutalna rzeczywistość wygląda tak, że żyjemy w świecie kapitalizmu, gdzie zakupy nie są już często koniecznością, ale przyjemnością. Właśnie dlatego nie zdziwił mnie fakt, że na Przejściu Świdnickim powstaje kolejne centrum rozrywki, klasyczne dla nowoczesnego stylu. Bardziej szokujące okazało się to, że domeną nowej galerii będzie nie handel, a sztuka. listopad 2014 I tu postawił bym wielką kropkę. Mówi to przecież samo za siebie, ale Owa galeria sztuki powstaje w miejscu, gdzie obecnie można spotkać pana sprzedającego na wpół zwiędłe kwiatki za 1.50 zł. Nie twierdzę oczywiście, że owego handlarza nie powinno tam być. Wręcz przeciwnie. Skoro może i chce to powinien móc tam przebywać, o godzinie takiej by mu pasowała. Podobnie zresztą jak całe grono innych ludzi o wielu różnych zainteresowaniach czy też sposobach na życie. Jak na przykład młodzież, która w ramach buntu śpiewa w tunelu między świdnicką a rynkiem, czy też babka z kubeczkiem na drobne, cierpliwie czekająca na schodach. To są współczesne ikony przejścia świdnickiego, a w przyszłości jak przypuszczam będzie to starsza pani z koralami na szyi, odziana w elegancką, ale drogą sukienkę. Już teraz oczyma wyobraźni widzę ją, jak co południe spogląda w ten sam obraz i widzi nie farbę i płótno, ale wspomnienia te krótkie chwile gdy pozowała do owego obrazu jednocześnie patrząc w oczy malarza, miłości swego życia. Gdy staruszka tak rozpamiętuje, ledwo potrafi dostrzec grupkę dzieci przebiegających obok niej i wybijających ją ze wspomnień. Po chwili dostrzega nauczycielkę urwisów, która przywołuje je do porządku, a elegancka dama postanawia iść dalej, by powrócić następnego dnia. Tak może być. Być może tak będzie, ale prawdopodobnie tak się nigdy nie stanie. Po pierwsze wyżej opisana dama z koralami, na pewno ma dużą emeryturę inaczej nie pozwoliła by sobie na drogą suknie i bilet wstępu do galerii. W rzeczywistości, jak również niedalekiej przyszłości niewielu z naszych starszych rodaków będzie mogło sobie pozwolić na wydanie emerytury na cokolwiek innego poza lekami i drogimi specjalistami medycyny konwencjonalnej. Wiem, nie jestem optymistą. Raczej uwierzyłbym w szkolną wycieczkę gdzie gimnazjaliści nie potrafią się zachować w takim eleganckim centrum kultury jakim jest galeria sztuki. Do tego dodał bym toalety po dwa złote dla odwiedzających i bilety wstępu do obejrzenia wystawy bardziej znanego autora. To oczywiście, rzeczywistość, Wrocław jesiennego czasu Marcin Dębicki Noce coraz dłuższe, dni coraz krótsze. Temperatury zaczynają spadać, choć aura w ostatnich latach i tak wydaje się być dużo bardziej łaskawa, niż jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Jak wykorzystać czas, który mamy, aby dobrze spędzić czas w naszym mieście? Stolica Dolnego Śląska to miejsce, które w swojej ofercie posiada całe dziesiątki atrakcji, dzięki którym każda wolna chwila może być odpowiednio i ciekawie zagospodarowana, a my nie będziemy musieli skarżyć się na nudę. Wśród nich te, które zaaranżowane zostały całkiem niedawno, ale także te tradycyjne, w których jednak z różnych przyczyn nie mieliśmy okazji bawić lub po prostu robiliśmy to bardzo dawno temu. Choć jesień zdecydowanie w toku, a poza naszymi czterema kątami nie jest niestety coraz cieplej, warto spróbować w tym okresie spojrzeć na miasto od innej perspektywy. Nawet jeżeli przemieszkaliśmy tutaj już całe życie i wydaje nam się, że nic nie jest w stanie nas zaskoczyć, zastanówmy się nad nowym odkryciem Wrocławia z perspektywy spacerowej. I nie mówię tutaj o tych najbardziej popularnych miejscach oscylujących gdzieś wokół Rynku czy Ostrowa Tumskiego. Właśnie wręcz przeciwnie nadodrzańskie miasto posiada ogromną ilość niesamowitych, klimatycznych miejsc także poza swoim ścisłym centrum. Warto np. przespacerować się po Ołbinie czy Nadodrzu, gdzie swoimi estetycznymi walorami kuszą fantastyczne, monumentalne kamienice, bogato zdobione, choć zniszczone zębem czasu i ogromnego ludzkiego zaniedbania. Dzięki temu klimat jest jednak jeszcze bardziej specyficzny i nastraja do zadumy o charakterze nie tylko czysto estetycznym, ale także bardziej ogólnym np. historiozoficznym? Dzielnice nieco zapomniane i leżące na uboczu, a przecież przy odpowiedniej rewitalizacji mogłyby być perłą w koronie Wrocławia. Inną ciekawą opcją spacerową jest często będący obiektem lekkiej kpiny, żartu i czasem wyglądający na nieco przebrzmiały, natomiast całkiem interesujący szlak krasnoludkowy. Nawet dla rodowitego wrocławianina jest on szansą, by spojrzeć na swoje miasto z nieco innej która może nigdy nie nadejść. Mogę podejść optymistycznie lub cynicznie do tematu: Owszem będzie to galeria sztuki rodem z XXI wieku, gdzie zwykły człowiek będzie tylko marzył by się tam dostać! Mogę mieć też nastawienie bardziej pesymistyczne czy też realistyczne: To ma być miejsce sztuki, a wyjdzie centrum handlu z McDonaldem zamiast tostów w tradycyjnym przejściu świdnickim! Jest jeszcze coś o czym musze koniecznie wspomnieć. Było to moje pierwsze skojarzenie, gdy rozpoczynałem pisanie tego artykułu. Może niezbyt trafne, a nawet nie za bardzo przemyślane, ale przecież taka jest natura ludzkich skojarzeń. Otóż stawiając galerię sztuki w miejscu, gdzie do tej pory spotykamy perspektywy, niż zwykle może zabawniejszej? Warto zaangażować w taką zabawę np. jednego z młodszych członków naszej rodziny, by wspólnie bawić się odkrywaniem kolejnych etapów miejskiego szlaku. Jak zawsze w naszym mieście mamy do czynienia z szeroką ofertą kulturalną, którą oferują różnorakie teatry, ale także kina, filharmonia czy Opera. Kto inny chętnie może wybrać się na mecz. Trwa przecież ciągle sezon piłkarski, a każdy chętnie przyjrzy się poczynaniom wrocławskiego Śląska, który walczy o punkty w ekstraklasie. Nie ma więc co się wahać, tylko czerpać pełnymi garściami z tego, co tak łatwo przecież jest dostępnym dla nas wszystkich. Interesującą możliwością jest także skorzystanie z jednej z mniej konwencjonalnych opcji, jaką jest np. tzw. Let Me Out, czyli znajdująca się praktycznie w rynku stylizacja mająca kojarzyć się z sytuacjami, jakie dotykały bohaterów filmu Piła czy Cube. Jesteśmy gotowi na świat łamigłówek? Skorzystajmy z danych nam możliwości, także jesienią. pijaczków, ulicznych grajków i ludzi, którym w życiu się nie poszczęściło postępujemy podobnie jak kościół. Dziwne skojarzenie, prawda? Gdy nasza religia się rozprzestrzeniała, zarówno w umysłach ludzkich jak i terytorialnie, wchłaniała pogańskie święta i na ich podstawie tworzyła własne. Podobnie było z miejscami Miasto zapomnianego kultu, na których powstawały nowe chrześcijańskie kościoły. Teraz, już pomijając kwestie religijne, zauważyłem, że burzymy stare, zniszczone i o wątpliwym znaczeniu miejsca kultury i stawiamy nowoczesne, imponujące galerie sztuki. Najnowsza, na przejściu świdnickim ma powstać już w 2016 roku.

8 Gdzie najtaniej Świąteczna atmosfera w listopadzie? Agnieszka Bobrowska Już na początku października w sklepowych witrynach pomarańczowe dynie mieszają się ze zniczami, płonącymi w czasie Wszystkich Świętych na grobach naszych bliskich zmarłych. Frustracja sięga zenitu, kiedy już w kilka dni później, gdy od Bożego Narodzenia dzieli nas jeszcze ponad półtorej miesiąca, możemy co rusz zauważyć w sklepach choinkę czy potencjalne prezenty. Interes się kręci, a konsumpcjonizm świeci triumfy. Oto realia XXI wieku. Dla nikogo nie będzie zaskakujące stwierdzenie, że w dzisiejszych czasach magię świąt i duchowe ich przeżywanie w pewnym stopniu zastąpiła bieganina po supermarketach i szeroko pojmowany konsumpcjonizm. Już od początku listopada sklepy oferują PRODUKT Auchan Real Biedronka Lidl Kaufland Tesco Carrefour Leclerc Najtańszy chleb w przeliczeniu na kilogram 1kg mąki pszennej Piwo zywiec 0,5l bogaty wybór wszelkiego rodzaju asortymentu, który jest nam niezbędny do dobrego przeżycia świąt. Zalewająca nas, bezkompromisowa popkultura nie daje nam wyboru, nie pyta o zdanie, tylko pędzi w zawrotnym tempie. Zacznijmy jednak od charakterystycznej reklamy, ogłaszającej wszem i wobec, że Boże Narodzenie już tuż-tuż. Mowa oczywiście o spocie Coca-coli i niezmiennej ciężarówce, która wiezie puszki z napojem przez zimową scenerię. W tle wszystkim znana melodia, wprawiająca w atmosferę radosnego wyczekiwania, a na ekranie zmieniające się, kolorowe światełka, roześmiane twarze dzieci i szczęśliwi rodzice. Piękny obrazek, prawda? Szkoda tylko, że pokazywany zdecydowanie zbyt wcześnie. Co gorsze, to tylko mało znaczący początek góry lodowej. Największym, krzyczącym najgłośniej zwiastunem świąt są jednak galerie handlowe, oferujące wszelkiego rodzaju promocje, kuszące konsumentów zachęcającymi hasłami. Nie ciężko sobie zwizualizować, nawet w tym momencie, pewną sytuację. Połowa 2,50 5,48 3,18 2,98 3,70 2,98 2,75 2,58 1,34 1,05 1,25 1,27 1,25 1,39 1,35 1,39 2,85 2,25 2,59 2,89 2,68 2,99 3,05 2,79 Najtańsze piwo 0,5l 1,59 1,78 1,49 1,49 1,39 1,39 1,79 1,49 Czekolada mleczna Wedel 100g 2,49 2,29 2,65 2,79 2,79 2,79 2,99 2,19 Najtańsza czekolada 100g 1,15 1,20 1, ,35 1,29 1,37 1,49 Masło 82% 200g 3,68 3,59 3,65 3,65 3,65 3,65 3,87 3,59 10 jaj najtańszych 3,26 3,99 3,29 3,29 3,35 3,29 3,79 4,66 Karton mleka 1,5 % (1l) 2,28 1,89 1,95 1,85 1,85 1,85 2,29 2,60 Najtańsza woda niegazowana 1,5 l 0,67 0,84 0,59 0,99 0,58 0,59 0,99 0,65 Cukier biały kryształ 1 kg 1,99 2,05 1,79 1,79 1,79 1,79 1,84 1,79 1kg kurczaka 6,35 6,49 6,99 6,99 6,99 5,79 6,99 6,59 1kg najtańszych ziemniaków 0,74 0,76 0,60 0,89 0,89 0,40 0,79 0,47 1 kg najtanszych jabłek 0,61 0,95 1,66 1,99 1,09 1,90 2,99 1,38 8 rolek papieru toaletowego 1,22 1,96 1,49 4,89 1,95 1,99 5,90 1,99 Herbata Saga 100 torebek 3,98 3,03 4,92 4,95 4,89 4,99 5,89 4,75 listopada, klient wchodzi do galerii, a tam przestrojona choinka, mieniące się kolorami lampki, a w głośnikach świąteczne hity. Brzmi znajomo, czyż nie? To bowiem obraz z jakim musimy się zmagać co roku, podając ofiarami wszechogarniającego konsumpcjonizmu. Od razu należy zaznaczyć, że wykorzystywanie przez przedsiębiorców okazji do sprzedania swoich produktów nie jest niczym złym, a wręcz przeciwnie procentuje dobrym zyskiem oraz chwilową poprawą stanu gospodarki państwa. Czy jednak prowadzące do tego działania, muszą zaczynać się już w listopadzie? Okazuje się, że marketingowa machina napędzana jest w bardzo wyrafinowany i przemyślany sposób, by w najmniej oczekiwanym momencie zaskoczyć i pozyskać kolejnego klienta. Ludzie - przychodzący do sklepów na długo przed przedświątecznym okresem bezwiednie ulegają szerzącej się propagandzie i idąc za tłumem kupują. Co takiego wybierają? Wszystko, na co tylko pozwala im w danej chwili zawartość portfela. Powszechna jest bowiem myśl, że przed świętami wydatki bolą jakoś mniej, ponieważ z góry zakłada się, że cała pensja zostanie przeznaczona na ozdoby, prezenty i składniki do wigilijnych dań. Zaglądając do poszczególnych, zapełnionych po brzegi koszy, możemy zauważyć szopki, światełka, bombki, mikołaje, zabawki str 8 i inne artykuły, które, jak lubimy sobie wmawiać, kupilibyśmy tak czy inaczej, bez względu na cenę. A że akurat są takie promocje Nie można oczywiście zapomnieć o muzyce, która tak silnie potrafi wpływać na rozbudzane w nas emocje. Jaki jest więc niezaprzeczalny symbol Bożego Narodzenia? Oczywiście Last Christmas duetu Wham! tworzonego przez George a Michaela i Andrew Ridgeleya. W tym roku utwór obchodzić będzie swoją 30 rocznicę powstania. Wydany w 1984 roku przez lata nie znalazł sobie równych, chociaż takie kompozycje jak All I want for Christmas is you, Let it snow czy Marry Christmas everyone dzielnie próbują się zmagać z jego niesłabnącą popularnością. Można jednak zgodnie przyznać, że słuchając świątecznych szlagierów na długo przed świętami, czy śpiewając kolędy, kiedy do Gwiazdki jeszcze kilka tygodni, końcem grudnia wszystko staje się dla nas nudne i przestarzałe. Jak zatem powinniśmy postępować, by 24 grudnia rozpocząć właściwie świętowanie? Przede wszystkim musimy pamiętać o chłodnym kalkulowaniu i nie zatracaniu się w przedświątecznym szale zakupów i ogólnospołecznej propagandzie. Powinniśmy szukać złotego środka, który pozwoli nam przeżywać bożonarodzeniowy czas wtedy, kiedy rzeczywiście jest jego pora. SUMA 36,71 39,60 39,58 44,55 40,19 33,28 49,00 36,81 ADRESY WYLOSOWANYCH SKLEPÓW: - Hipermarket Tesco w Magnolii (ul. Legnicka 58) - Real. Centrum Handlowe Korona, - Sklep Biedronka, ul. Traugutta 98 - Centrum Handlowe E.Leclerc, ul. Zakładowa 2-4, - Hipermarket Auchan, ul. Francuska 6, Bielany Wrocławskie - Hipermarket Carrefour, Aleja Generała Józefa Hallera 52, - Sklep Kaufland, ul. Legnicka 62A, - Lidl: Gubińska 4, Sprawdzanie cen miało miejsce 14 listopada 2014 listopad 2014

9 str 9 Styl życia Otyłość a stres dr Beata Będzińska Coraz częściej we wszystkich, dostępnych na co dzień, mediach pojawia się temat otyłości traktowanej jako chorobę. Coraz więcej mówi się o otyłych, a ich jak na złość! - wciąż przybywa.5% funduszy przeznaczanych na ubezpieczenia zdrowotne przekazuje się na profilaktykę otyłości. Co kilka kroków natrafić tam można na gabinet lub klinikę, oferujące możliwość pozbycia się nadwagi, a społeczeństwo to podobnie jak nasze zajmuje czołowe miejsca wśród chorych na otyłość. Wiadomo wszystkim jak wiele chorób somatycznych i psychicznych niesie z sobą ta choroba. Otyłość próbowano niejednokrotnie tłumaczyć różnymi przyczynami ekonomicznymi, obyczajowymi, socjologicznymi, genetycznymi, a także tymi, u podłoża których leży stres. Jeszcze szereg teorii o neurohormonach ( leptyna, neurohormon Y ), aż wreszcie nałóg jedzenia staje się jednym z licznych pretekstów ludzi, którzy jedzą bez kontroli i z przyzwyczajenia... Nie neguję, że pewien procent nadmiernego łaknienia jest objawem złożonym z wielu przyczyn. Niektórzy stwierdzą nie bez racji -,że u podstaw otyłości ( zarówno jak i innych nałogów ) leży zakłócenie sfery psychicznej; tzw.: przewlekły stres objawiający się jako niepokój, obawa, niechęć do życia i brak właściwej skali wartości. Jedzenie stanowi substytut braku zainteresowań, stłamszonych emocji, niezgody z sobą, niskiej samooceny. Brak akceptacji środowiska pogłębia się w brak akceptacji własnej osoby; prowadzi do alienacji rodzinnej, środowiskowej i społecznej. Stąd już tylko krok do depresji. Odreagowaniem po całym dniu pracy i stresów bywa kolacja, nierzadko zakrapiana, przedłużająca się do późnych godzin nocnych. I tak zamyka się niewidzialny okrąg, w którym przewodzi stres, a wtóruje nałóg... Jednym z owych najbardziej zabójczych nałogów jest niekontrolowany apetyt, prowadzący w efekcie do otyłości. Z kolei ta, jak wiemy, prowadzi wprost choć dyskretnie i podstępnie! - do skrócenia życia i poważnych schorzeń. Aby tego uniknąć, niezbędna jest nam świadomość, że zawsze lepiej stosować profilaktykę, czyli zauważyć zło w porę niż potem leczyć choroby, będące jego skutkiem. Jedną z metod wychodzenia z tego problemu jest znalezienie sobie stosownego hobby, które zajmie i zaciekawi nas tak bardzo, że na pierwszym planie przestanie tkwić uporczywa myśl o jedzeniu. Owszem; w Polsce wciąż mamy zbyt mało imprez rozrywkowych, teatralnych, kulturowych czy jakichkolwiek innych ambitnych rozrywek, toteż bardzo często zamykamy się w czterech ścianach, gdzie naszymi najwierniejszymi przyjaciółmi stają się telewizja oraz komputer... Zapominamy przy tym, że spotkanie towarzyskie może też odbywać się przy muzyce i tańcu, a nie wyłącznie przy stole i jałowej dyskusji o niczym. W świetle powyższych przykładów oczywistą wydaje się konieczność odszukania sobie alternatywnego zajęcia, które zrekompensowałoby nam niezdrowe nawyki takie jak: długotrwałe przygotowywanie wymyślnych dań spożywczych po to, by następnie spożyć je z olbrzymią pasją... Czy nie lepiej, bardziej ineresująco, a już na pewno zdrowiej, byłoby zamienić tę pasję na inną? A może okazałoby się to wręcz przyjemniejsze? Tyle jest spraw na świecie, których wartość znacznie przewyższa wartość kaloryczną naszych dotychczasowych potraw! Na przykład - pójście wraz z rodziną do ogrodu botanicznego może być niezwykle miłym doświadczeniem, od którego w dodatku nie przybędzie nam w biodrach! Podobnie jak w przypadku podziwiania fascynującej budowli architektonicznej, wystawy malarskiej dowolnego artysty lub pięknej, złocistej polany w samym środku zielonego lasu... Być może również zamiłowanie do kolekcjonowania muszelek albo frapujących znaczków okaże się zbawienną alternatywą? Przecież to właśnie poprzez poszerzanie własnych horyzontów uświadamiamy sobie nasze indywidualne wewnętrzne piękno, które jest najwyższą wartością. A kino? Kort tenisowy?... Czasem można odnaleźć tam coś ulotnego, a jednak niekiedy potrzebnego jako przerywnik codzienności-, co pozwoli nam zrozumieć swoje prawdziwe jestestwo i zwyciężyć z sobą!!! listopad 2014

10 Styl życia Nietrafione prezenty Angelika Wołoszańska Sól na grzybice stóp, gazeta, kosz na śmieci czy książka telefoniczna? To wbrew pozorom nie obraz z wysypiska śmieci, lecz zbiór prezentów, które można wpisać na listę nietrafi onych podarków od najbliższych. Owładniętcym się właśnie świątecz- rozpoczynająnym szaleństwem zdecydowałam się na poszukiwania prezentów w tym roku nieco wcześniej niż zazwyczaj. Otworzyłam więc komputer i z wielką nadzieją wpisałam w wyszukiwarkę hasło: nietuzinkowe pomysły na prezent. Myślałam, że znajdę tam ciekawe i świeże pomysły na obdarowanie najbliższych, a znalazłam to co zawsze- kosmetyki, ubrania i biżuterię, czyli pewniaki powielane corocznie przez większość osób. Moja nudna podróż po stronach www nabrała kolorów w momencie, w którym natrafiłam na wypowiedź jednej z internautek, opowiadającej o pierwszym prezencie otrzymanym od ukochanego. Chłopak podarował jej gruszkę do robienia lewatywy, podkreślając zalety i przydatność owego urządzenia. Obdarowana oczywiście nie kryła oburzenia. Idąc tym tropem natrafiłam na kilkunastostronicowe rozmowy Polaków o chybionych prezentach, otrzymywanych z różnych okazji. Złe rozmiary ubrań, niepotrzebne kurzozbieracze czy kolejna para skarpetek to najczęstsze wpadki prezentowe. Znalazłam jednak bardziej ekstremalne pomysły na obdarowanie najbliższych- podpaski, pięciolitrowe wiadro popcornu o smaku karmelu czy serwetki do wycierania kurzu. Oglądając stronę internetową, proponującą podarowanie mamie kosza na śmieci czy podkładki pod drzwi, domyśliłam skąd ludzie biorą pomysły na tak wyszukane podarki. Cóż, chyba nie doceniłam siły Internetu. Przeglądając kolejne fora natrafiam na wypowiedź dziewczyny, która otrzymała od chłopaka kolczyki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nie miała przekłutych uszu. Kolejna internautka otrzymała od cioci kubek z innym imieniem, ponieważ, jak usłyszała, z jej imieniem takowego nie było. Książka pod tytułem Piękne balkony i tarasy może i wydaje się dobrym pomysłem, ale nie dla kogoś, kto nie posiada balkonu, i nie lubi roślin. Temat ten wciągnął mnie bez reszty! Sól na grzybicę stóp czy dwustu stronnicowy zbiór wierszy o chlebie, pszenicy i ziarnach również znalazły swoich właścicieli. Podobnie jak lateksowe stringi z ćwiekami, podarowane żonie przy teściach. Niewątpliwe rozczarowanie przeżyła również dziewczynka, która w wieku 7 lat dostała od babci karafkę, a także niepalący od dwudziestu lat mężczyzna, obdarowany zapalniczką. Kosmetyczne wpadki mogłyby stworzyć całkiem pokaźną kategorię nietrafionych prezentów. Krem na cellulit, tabletki odchudzające, używane perfumy, balsam z naklejką gratis czy szampon przeciwłupieżowy również zostały niesłusznie uznane za wymarzony prezent dla członka rodziny. Miałam niezły ubaw, kiedy zagłębiałam się w kolejne wpisy rozczarowanych internautów, prześcigających się w ogłaszaniu swojej niedoli. Ktoś dostał najnowsze wydanie Twojego Stylu, ktoś książkę telefoniczną, ktoś inny proszek do czyszczenia glazury. Zastanawiałam się z czego to wynika. Być może nietrafione prezenty to tylko niedopatrzenie, być może celowe złośliwości. Większość z tych podarunków to jednak efekt nieznajomości zainteresowań i upodobań najbliższych. Zamiast więc kolejny raz próbować zaskoczyć brata czy mamę, może po prostu wystarczy zapytać o wymarzony prezent albo chociaż przez chwilę poobserwować domowników. Być może tata ogląda programy wędkarskie i skrycie marzy o wędce. A brat tak naprawdę nie potrzebuje kolejnego swetra, lecz myszki do komputera, która popsuła mu się tydzień temu. Obserwujmy i słuchajmy najbliższych. Pozwoli to nam uniknąć sytuacji, w której obdarowany będzie miał ochotę pozbyć się podarku na wyprzedaży prezentów świątecznych. Bo takowe rzeczywiście istnieją. Jeden z nich reklamuje str 10 się nawet hasłem: Być może Mikołaj po prostu pomylił adresy. Nie pozwólmy więc, aby podczas przekazywania prezentu na twarzy naszego członka rodziny pojawił się wymuszony i nieszczery uśmiech. listopad 2014

11 str 11 Coraz bliżej Święta! Angelika Wołoszańska Mimo, iż Święta Bożego Narodzenia trwają zaledwie trzy dni, to przygotowania z nimi związane mogą obejmować okres nawet dwóch miesięcy. Przez ten czas jesteśmy bombardowani akcentami nawiązującymi do Gwiazdki, a przestrzeń wokół nas wypełniają powoli choinki, rozmowy o prezentach i Mikołaje, ruszające biodrami w rytm utworu Last Christmas. Chyba każdy zna przysłowie Święta, święta i po świętach, a większość z nas przynajmniej raz wypowiedziała je sobie w myślach po zakończonym celebrowaniu. Od kilku jednak lat sklepikarze, centra handlowe i telewizja próbują wydłużyć nam Święta Bożego Narodzenia i gorączkowe przygotowania do tego okresu. Pierwszy raz bożonarodzeniowy klimat w tym roku poczułam na koncercie w październiku. Tak, w październiku! Podczas występu, artysta postanowił zaprezentować nam jeden z kawałków ze swojej najnowszej płyty, Coraz bliżej Święta! Coraz bliżej Święta! nagranej specjalnie na zimowo-świąteczny czas. Na te krótkie minuty opadające liście zamieniły się w płatki śniegu, miasto pojaśniało od małych, kolorowych światełek a nad kominkiem zawisła czerwona skarpeta, czekając na prezenty od Świętego Mikołaja. Po tym utworze wszystko tradycyjnie wróciło do normy, aż do momentu, w którym na początku listopada obok szeregu zniczy na półce, zobaczyłam czekoladowego Mikołaja i bombki. Od tej chwili powoli i niepostrzeżenie zaczęły otaczać mnie bożonarodzeniowe akcenty oraz motywy. Prawdziwym jednak przyzwoleniem na świąteczne szaleństwo i inauguracją gwiazdkowego okresu będzie otwarcie Jarmarku Bożonarodzeniowego. To wydarzenie, zaraz obok pojawienia się w telewizji reklamy pewnego napoju gazowanego, informuje społeczeństwo, że czas pomyśleć o prezentach i Wigilii. Sklepowe półki zapełniają się powoli pudełkami z zabawkami, na witrynach pojawiają się wielobarwne lampki, a panowie dekorują miasto światełkami, które rozbłysną wraz z choinką 6 grudnia. Przez najbliższe tygodnie wszystko będzie podporządkowane Bożemu Narodzeniu, a z ekranów telewizora, plakatów czy bilbordów uśmiechać się do nas będzie Pan z długą, siwą brodą, ubrany w czerwony kostium. Tak, Święta są coraz bliżej! I żeby była jasność- lubię Święta i magię związaną z tymi dniami. To taki radosny i tajemniczy czas, w którym ludzie stają się dla siebie nieco milsi. I chociaż czasem ten świąteczny nastrój może być zbyt banalny czy przytłaczający, to jest to niezwykły okres. Lubię lampki, które mój tata wiesza na balkonie, całowanie pod jemiołą i drogę na pasterkę. Lubię grzane wino pite na jarmarku, piernika pieczonego przez moją ciocię oraz dzielenie się opłatkiem. Lubię srebrno- czerwone wystawy sklepowe, czekoladowe Mikołaje, a także ubieranie choinki z bratem. Lubię nawet tych wszystkich ludzi owładniętych szałem zakupów, którzy szukają czegoś dla drugiej osoby, a nie jak zawsze tylko dla siebie. Lubię odwiedziny rodziny i pierogi mojej mamy, które w żaden inny dzień nie smakują tak dobrze jak 24 grudnia. Nawet śnieg, którego zazwyczaj nie znoszę, w Święta jest taki piękny i potrzebny. To wszystko tworzy corocznie nieprzeciętny klimat, za którym tęsknie przez pozostałe 362 dni w roku. I nie ważne czy Styl życia jest się w Boże Narodzenie singlem, rozwodnikiem czy żoną. Każdy chce spędzić ten czas z kimś bliskim, poczuć trochę ludzkiego ciepła oraz zasmakować magii i czaru Świąt. Ja nie mogę się już doczekać listopad 2014

12 Publicystyka str 12 Wreszcie pomnik Korfantego Jerzy Ziomek W dniu Święta Niepodległości, 11.listopada.2014r., w 75-rocznicę swojej śmierci, wielki Polak - Wojciech Korfanty ( ) - obrońca polskości Śląska, student Uniwersytetu Wrocławskiego ( ), polski poseł w parlamencie Niemiec ( ), Przywódca Powstań Śląskich (1919, 1920, 1921), poseł i senator II RP, współtwórca i prezes Stronnictwa Pracy, doczekał się swojego pomnika we Wrocławiu. Obecność pomnika Wojciecha Korfantego we Wrocławiu jest z wielu powodów ważna dla polskości tego miasta - jest pięknym gestem wdzięczności dla kogoś, kto poświęcił swoje życie dla obrony polskości Śląska, rozumianego, jako kraina geograficzna obejmująca Dolny Śląsk, Śląsk Opolski i Górny Śląsk. Ten ostatni, w dużej mierze dzięki Jego odwadze, determinacji i talentom or- ganizacyjnym, udało mu się w większości przywrócić do Macierzy jeszcze w II RP. Wrocław jest historyczną stolicą całego Śląska i pomnik największego Polaka i Ślązaka w naszym piastowskim mieście jest niezwykle ważny dla polskiego ducha i polskiego patriotyzmu tego miasta. Znaczenie tego pomnika dla Wrocławia jest ważne tak samo jak pomnika Bolesława Chrobrego. Obydwa te postumenty mówią o historycznej polskości Śląska na przestrzeni dziejów. Mieliśmy ostatnio wiele działań ze strony władz samorządowych Wrocławia, które pomniejszały polskie dziedzictwo Wrocławia. Wspomnę tylko niesławną zmianę nazwy Hala Ludowa na Halę Stulecia (na cześć zwycięstwa Prus w bitwie narodów pod Lipskiem w 1813r., która de facto przekreślała na 100 lat szanse Polski na wybicie się na niepodległość), utrącenie w 2009 roku inicjatywy Fundacji Polskie Gniazdo budowy pomnika Bolesława Krzywoustego na Psim Polu z okazji 900-lecia zwycięskiej dla Polski bitwy w tym miejscu oraz praktycznie pominięcie w Muzeum Historycznym Miasta Wrocławia całego polskiego, piastowskiego okresu rozwoju od X do XIII-XIV wieku. Pomnik ten cieszy również z tego powodu, że jest ładny, pięknie zlokalizowany i starannie wykonany. Autorem pomnika jest artysta rzeźbiarz Tomasz Wenklar. Jego funkcja edukacyjna i formacyjna w kształtowaniu patriotyzmu dzieci i młodzieży będzie bezcenna. Wojciech Korfanty to przecież jeden z ojców odrodzenia Niepodległej Polski Autor tekstu jest prezesem Fundacji Polskie Gniazdo i jej umocnienia na Śląsku, Wielkopolsce i na Pomorzu. Symbolicznym jest fakt, że pomnik powstał dzięki inicjatywie i wysiłkom Fundacji Odbudowy Demokracji im. Ignacego Paderewskiego, jednego z najważniejszych obok Romana Dmowskiego, Józefa Hallera i Józefa Piłsudskiego twórców cudu niepodległości. Na największe słowa uznania zasługują Stanisław M. Gebhardt Prezes Fundacji Odbudowy Demokracji im. Ignacego Paderewskiego, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego tego przedsięwzięcia i jego zastępca Jerzy Oczkowicz. Uchwała Rady Miejskiej Wrocławia w sprawie wzniesienia pomnika Wojciecha Korfantego we Wrocławiu jest datowana na 19.maja.2005r. Inicjatywa ta dosyć długo czekała na tzw. zielone światło i realne wsparcie władz samorządowych Wrocławia. Patronat Prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, udział w komitecie organizacyjnym wiceprezydenta Adama Grehla, wsparcie Banku Zachodniego WBK i Fundacji Polska Miedź musiały przynieść pozytywny efekt końcowy w postaci zakończenia budowy i odsłonięcia pomnika. Pasuje tutaj jak ulał stare niemieckie powiedzenie Ende gut, alles gut ( koniec dobry, wszystko dobre ). Budzącym szacunek i uznanie jest gratisowo wykonany udany projekt otoczenia pomnika przez Agencję Projektową Szczepaniak z Wrocławia. Polubić siebie Surya Amrita Pracując dużo z kobietami, często słyszę od nich, że nie lubią siebie. Mówią, że bardziej byłyby zadowolone z siebie, gdyby były ładniejsze, chudsze, grubsze, bardziej rude, albo bardziej blond, bardziej otwarte, weselsze, bardziej pewne siebie itd. I dopóki nie są, to nie będą siebie lubić. Znajomość swoich zalet to nie wszystko Spotykałam dotąd wiele metod, w których proszono o wypisywanie na kartkach swoich zalet tego, co się w sobie lubi. Oczywiście to pomocne, by zobaczyć, że nie jest się aż takim złym, jak się wydawało, i uświadomić sobie swoje mocne strony - ale to nie wszystko. Tak samo wypisywanie tego, czego się w sobie nie lubi, by móc to odrzucić lub z tym walczyć, nie przynosi zamierzonego rezultatu. Nawet jeśli już znacie swoje mocne i słabe strony, wcale nie oznacza to, że zaczniecie lubić siebie. Jak polubić siebie? Oto prosta metoda, choć wymagająca wiele konsekwencji, zaangażowania, cierpliwości i uważności (wszystko to można jednak w sobie znaleźć jeśli Wam zależy, by naprawdę polubić siebie). Przede wszystkim zdaj sobie sprawę z tego, czego Ci brakuje. Jeśli myślisz: lubiłabym siebie bardziej gdybym miała ładniejszy nos tak naprawdę, co kryje się pod tym ładnym nosem? Czy myślisz, że dzięki ładniejszemu nosowi będziesz bardziej pewna siebie? Może bardziej akceptowana przez innych? Nie będziesz czuła się oceniana? Będzie Ci łatwiej? A jeśli łatwiej, to co będzie łatwiejsze? Zadając sobie takie pytania dojdziesz do tego, co przede wszystkim uważasz na temat swojego nosa. Jeśli poczujesz, że najważniejszą odpowiedzią jest (dla przykładu): jeśli będę miała ładniejszy nos, inni będą mnie bardziej szanować, a nawet się mną zachwycać,, to znaczy, że właśnie tego szacunku, czy zachwytu Ci najbardziej potrzeba. W ten sposób uświadamiasz sobie czego chcesz być przez innych np. akceptowana, szanowana, podziwiana. Myślisz, że nos Ci to zapewni Oby ale ja zapewniam, że w większości przypadków jednak jest tak, że zmiana samego wyglądu (np. nosa) nie pomoże. To zmiana postawy sprawi, że zaczniesz być podziwiana, doceniana, akceptowana A zmiana postawy to przede wszystkim znalezienie tej jakości w sobie. Zacznij sama siebie podziwiać, doceniać, akceptować, a otoczenie prędzej czy później odpowie tym samym. I nie zrażaj się jeśli na początku efektów nie zobaczysz bo to nie o to chodzi. Najważniejsze, byś znalazła w sobie jakość, do której zawsze masz dostęp. Sama siebie doceniaj wtedy będziesz szczęśliwa nawet jeśli ktoś Cię skrytykuje. Bo i tak będziesz szczęśliwa ze sobą. Jeśli czujesz, że brakuje Ci energii znajdź ją. Ty jesteś energią. Jeśli czujesz się niespokojna, to znaczy, ze brakuje Ci spokoju. I znowu znajdź ten stan, bo Ty jesteś spokojem. Ale przyzwyczaiłaś się wierzyć w kłamstwo o sobie, że jesteś pozbawiona tego wszystkiego czego potrzebujesz (wszyscy musimy to kiedyś przejść). Dlatego najważniejsze, by dostrzec czego Ci brak, a potem zrozumieć, że brak nie istnieje. Brakuje Ci jakiejś cechy, czy jakości, bo myślisz, że nie masz do niej dostępu. Prawdziwa Ty jest zawsze szczęśliwa, nieważne co robi, bo jest kompletna. Poznaj więc Prawdziwą Siebie. W jednej chwili możesz przypomnieć sobie kim jesteś, zobaczyć prawdę o sobie, wystarczy, że Twoją intencją jest odrzucenie wiary w kłamstwo. Powiedz sobie teraz: nie zgadzam się, by patrzeć dłużej na kłamstwa o sobie, od teraz widzę tylko to, kim jestem naprawdę. A potem tym bądź i nie sugeruj się więcej tym, w co kiedyś wierzyłaś. Wszystko, czego wydaje Ci się, że Ci brakuje, to jest coś, czym jesteś, do czego masz dostęp. Wiedząc to, odczuj tę jakość. I poczuj, że już to masz. Jesteśmy bardziej kreatywni niż nam się wydaje, więc jeśli sprawia Ci trudność znalezienie w sobie zachwytu stwórz warunki, by było łatwiej i rób to małymi krokami. Doceniaj drobne rzeczy w sobie i na zewnątrz, zachwycaj się nimi, a potem tymi, które mało Cię zachwycają, aż zachwycisz się całą sobą. Można zachwycić się nawet pudełkiem zapałek i kontemplować je godzinami z radością, nie móc się od nich oderwać, wierzcie mi. A skoro tak, to o ile bardziej można się zachwycać doskonałością, jaką jest tak złożona istota jak człowiek? A zatem: jeśli chcesz być doceniania zacznij doceniać siebie (i wszystko, co wokół Ciebie, na co się natykasz sytuacje, ludzi, przedmioty). W najdrobniejszych rzeczach, potem w coraz większych. Jeśli chcesz być kochana to bądź obdarz samą siebie miłością ( i obdarz miłością to, co Cię otacza). I najważniejszy punkt! Nie rób tego raz na jakiś czas. Od teraz rób to w każdej chwili. Tak jak pisałam wymaga to konsekwencji i uważności. Żeby w każdym momencie móc zauważyć, kiedy tylko pojawia się poczucie braku, i od razu je przekształcić, od razu odczuć jakość, cechę, stan, które są przeciwieństwem tego braku czyli punkty od 1 do 3. Polubisz siebie i będziesz szczęśliwa ze sobą taką jaka jesteś stale, jeśli to stanie się Twoim nawykiem. Porzuć nawyk samokrytyki. Wykształć nowy a wykształcenie nawyku może zaistnieć przez konsekwencję. Zaczniesz zauważać nowe jakości, otworzą się przed Tobą nowe horyzonty, ale najpierw bądź uważna i w każdym momencie dnia obserwuj, co się w Tobie pojawia i wybieraj to, co chcesz czuć, a nie to, do czego się przyzwyczaiłaś. W każdej chwili, czyli zawsze tu i teraz czuj siebie i ciesz się z tego, że jesteś. listopad 2014

13 str 13 Publicystyka Bolesław Olszewicz geograf i bibliofil Arleta Ciarczyńska Bolesław Olszewicz urodził się 5 stycznia 1893 r. w Warszawie. W latach studiował geografię i historię w Paryżu. Później wrócił do kraju, a ponieważ zaborca nie przedłużył mu ważności paszportu, nie mógł więcej wyjechać za granicę. W kraju angażował się w działalność różnych stowarzyszeń: w 1917 r. założył Związek Bibliotekarzy Polskich (istnieje do dzisiaj jako Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich), w 1918 r. został sekretarzem Polskiego Towarzystwa Geograficznego (w 1957 r. został jego członkiem honorowym). Udzielał się także w Towarzystwie Miłośników Historii i Polskim Towarzystwie Ludoznawczym. W latach pracował jako asystent w Zakładzie Geograficznym Uniwersytetu Warszawskiego, który zresztą funkcjonował wówczas w ramach Wydziału Filozofii. W 1921 r. uczestniczył w zakładaniu Towarzystwa Bibliofilów Polskich. Rzeczywiście Olszewicz był bibliofilem co się zowie : wraz z bratem zgromadził księgozbiór liczący ponad 13 tys. publikacji w 20 tys. tomów. Niestety, większość z nich listopad 2014 przepadła w czasie Powstania Warszawskiego. W czasie wojny bolszewickiej Olszewicz służył w wojsku i badał kartografię wojskową. Dzięki temu zorganizował dział kartograficzny Centralnej Biblioteki Wojskowej i został jej szefem. Ponadto w efekcie badań opublikował artykuł pt. Polska kartografia wojskowa, który później wydano również jako kompendium polskiej kartografii od XV w. do wybuchu powstania styczniowego. Dzięki niemu w latach 20. XX w. Polska odzyskała wiele zbiorów kartograficznych, które znajdowały się w Rosji. Od 1926 r. pracował jako wykładowca historii handlu i geografii politycznej w Wyższej Szkole Handlowej w Poznaniu, kierował też uczelnianą biblioteką. Od 1931 r. pracował w Instytucie Śląskim w Katowicach, między 1932 i 1933 r. - w warszawskiej Bibliotece Narodowej. W 1933 r. uzyskał stopień doktora na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, a 2 lata później habilitował się. Został docentem w zakresie historii geografii, a w 1936 r. także geografii politycznej. Ponadto był kustoszem i wreszcie wicedyrektorem Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Należał do trzech komisji Polskiej Akademii Umiejętności: historii nauk matematycznych-przyrodniczych, atlasu historycznego, nazw geograficznych. Przerwa w jego karierze zawodowej przypadła na okres II wojny światowej - nie miał wtedy stałego zatrudnienia. Przez cały czas jednak prowadził badania naukowe i współpracował z konspiracyjnymi Instytutami: Śląskim i Bałtyckim. Po wojnie Olszewicz został zatrudniony jako wykładowca historii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od stycznia 1946 r. pracował Najmodniejsze trendy Wojciech Mach Tegoroczna krajowa moda wyraźnie i sensacyjnie przyśpieszyła. Od lata najbardziej na topie są twarzowe systemy oraz wymyślne aparatury do podsłuchiwania i podglądania bliźnich, których tak przecież kochamy, iż bez wchodzenia w ich życie my żyć nie możemy W widowisku reality-politik- -show w siedzibie redakcji Wprost wyraźnie zabrakło drastycznej sceny z połykaniem laptopa na oczach skonfundowanych prokuratorów i bezradnych agentów. W restauracji Sowa i Przyjaciele telewidzowie powinni na żywo zobaczyć rycie ścian i wykuwanie cegieł jako część ogólnoświatowej operacji antypodsłuchowej. Natomiast w niektórych restauracjach reklamowana jest w menu potrawa dnia pieczone kartofle w mundurkach z nadzieniem kamerowym oraz zupa z elektroniczną wkładką. Po połknięciu tych specjałów podsłuch działać będzie od środka, przez kilkanaście godzin Ostatnio cudownie relaksowałem się w uroczym Domu Wypoczynkowym Akacja w Polanicy Zdroju przy Jaśminowej 3, wśród prawie nieskażonej przyrody i dobrodusznego słońca. Przyznaję, iż chciałem podłożyć właścicielom podsłuch i podgląd aby dowiedzieć się jak to robią, że wszystkim gościom jest w Akacji tak dobrze i domowo. Składam tylko zażalenie, gdyż nieco podtyłem, a wolę być u-wodzirejem chuderlakiem! Na prośbę moich znajomych opiekowałem się ich córką 24 letnią dziewczynką. Ponieważ jest ona bardzo grzeczna, posłuszna i dobrze wychowana, więc czas upłynął nam bardzo mile M.in. podsłuchiwaliśmy echa gór i odchodzące lato. Nagraliśmy zapewnienie, że lato wróci za niecały rok, co potwierdza Zdzisława Sośnicka w swym przeboju. Okazuje się, że pracownicy MPK - kontrolerzy biletów również są podglądani odgórnie. Sprawdzanie Urban Card, czyli podgląd uczciwości pasażerów rejestruje przydzielony im elektroniczny czytnik, który przecież jest także rodzajem kontrolera już w Instytucie Geografii UWr, uzyskując tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1958 r. zwyczajnego. Do roku 1974 kierował Katedrą Geografii Historycznej i Historii Geografii. Wkrótce po rozpoczęciu pracy na UWr został włączony do komisji senackiej, która zajmowała się opracowaniem herbu i wyborem patrona uczelni. Wszedł w skład komitetu opracowującego uniwersyteckie podręczniki geograficzne. Ponadto należał do Rad Naukowych Instytutu Geografii PAN i Biblioteki Ossolineum. W latach przewodniczył wrocławskiemu oddziałowi Polskiego Towarzystwa Geograficznego. Część swojego księgozbioru przekazał Ossolineum. Był radnym Miejskiej i Wojewódzkiej Rady Narodowej we Wrocławiu. Wielokrotnie go wyróżniano - otrzymał m.in. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Złoty Krzyż Zasługi, Honorową Odznakę Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, Złote Odznaki PTTK i PTG, medal PTG za wybitne zasługi i osiągnięcia. Łącznie napisał prawie 240 publikacji, był promotorem 50 prac magisterskich i 12 doktorskich. Olszewicz bardzo interesował się tematyką Ziem Odzyskanych. Został włączony do Rady Naukowej kontrolerów Sympatyczny, charyzmatyczny szewc Zygmunt Trąbczyński, od lat prowadzący swój zakład przy Łokietka 9 ma wiele talentów. Przede wszystkim rewelacyjnie rzeźbi w drewnie przeróżne figurki według rysunkowych i fotograficznych wzorów oraz z własnej wyobraźni. Często urządzane są wystawy jego twórczości, m.in. w Muzeum Etnograficznym i w galeriach. W swoim warsztacie również publicznie prezentuje technikę rzeźbienia i osiągnięcia. Praktycznie tylko w wolnych chwilach ma czas na naprawę obuwia Wszystko to czyni z zamiłowania oraz dla podtrzymania kultury i zanikającej tradycji snycerstwa. Talenty odkrył wczasach służby wojskowej gdy na stojąc na warcie scyzorykiem rzeźbił w kolbie karabinu Dzisiaj nadąża za modą i zleceniami klientów: na specjalne, tajne zamówienia, montuje w dostarczonych butach podsłuchy w obcasie i nosku. Dzięki temu zazdrosne dla Zagadnień Ziem Odzyskanych przy Ministerstwie Ziem Odzyskanych. Jako członek rady sprzeciwił się m.in. wywiezieniu zbiorów związanych z ziemiami, które na nowo zostały wcielone w granice kraju. Opowiadał się za uruchomieniem komunikacji kolejowej, autobusowej czy nawet wodnej na terenach odzyskanych. Postulował propagandę kulturalną wobec zarówno nowych, jak i dotychczasowych mieszkańców, aby ich zintegrować. Krytykował opieszałość władz państwowych w odradzaniu ośrodków naukowych we Wrocławiu, przejawiającą się m.in. małą liczbą polskich książek czy przyznawaniem skromnych środków finansowych. Już w 1945 r. na jednym z posiedzeń Rady zaproponował szybkie przywrócenie polskich nazw geograficznych na Ziemiach Odzyskanych i opracowania słownika polsko-niemieckiego tych nazw. Sam zresztą współpracował przy opracowywaniu nazw polskich w Prusach Wschodnich. Brał także udział w przygotowaniu Wystawy Ziem Odzyskanych (1948 r.). Bolesław Olszewicz intensywnie pracował nad różnego rodzaju publikacjami geograficznymi. Już w 1914 r. zaproponował opracowanie w języku polskim żony mogą kontrolować kroki swych mężów - i to w stereo! W latach 50. w opowiadaniach szpiegowskich przewijał się wątek podsłuchów instalowanych w żyrandolach przy oprawkach do wkręcanych żarówek. Działały na zasadzie niewidocznego dla gołego oka mrugania żarówki pod wpływem natężenia fal dźwiękowych odbieranych przez miniaturowy mikrofonik, zmiennym oporem regulujący przepływ prądu. W oknie budynku vis a vis tkwił szpieg z lornetą mającą wmontowaną super czułą diodę fotoelement, skierowaną na żarówkę w podsłuchiwanym pomieszczeniu. Nota bene w czasie II wojny światowej metody te rzeczywiście skutecznie stosowano. Prostym domowym sposobem podsłuchiwania sąsiadów jest przyłożenie szklanki otworem do ściany, a denka do własnego ucha. Działają tu nieprzekupne prawa fizyki! 20 kilka lat temu w sklepach elektronicznych pojawiły się pomników geografii polskiej. Wspólnie z E. Maliszewskim wydali słownik geograficzny ( r.). W 1936 r. opracował pierwszą polską Instrukcję katalogowania, inwentaryzacji i konserwacji zbiorów kartograficznych. O jego zaangażowaniu politycznym wiadomo niewiele, ale w 1939 r. (pod pseudonimem Henryk Werniński) napisał tekst Adolf Hitler o Polsce i Polakach, w którym analizował plany nazistów. W 1965 r. opublikował pierwszy zeszyt Katalogu Rękopisów Geograficznych w Zbiorach Polskich. Pod koniec lat 90. ukazała się jego Kartografia polska XIX wieku. W 1962 r. Olszewicz wydał opracowanie poświęcone Wacławowi Nałkowskiemu (również geograf), a w 1967 r. - monografię poświęconą Janowi Długoszowi. Angażował się także w działalność niezwiązaną z geografią - przygotowywał biogramy ważnych polskich postaci i słownik biograficzny, który wykorzystał także Niemiec, Wilhelm Bonacker do swojego słownika, ważnego jeszcze dzisiaj głównie dla historyków kartografii. Zmarł niespodziewanie 24 stycznia 1972 r. we Wrocławiu. Pochowano go jednak na cmentarzu ewangelicko-reformowanym w Warszawie. nieduże zestawy DUP czyli Dyskretne Urządzenia Podsłuchowe do samodzielnego zmontowania z elementów dostarczonych w pudełku. Wykorzystywałem je do konstruowania własnych mikrofonów bezprzewodowych łączących się z odbiornikiem radiowym ustawionym w zakresie UKF. Na imprezach działały nawet na odległość 150 m. Raz nawet włączyłem DUP- -ę w mojej garsonierze, gdy musiałem wyjść do sklepu zostawiając swoją dziewczynę z mym dobrym kolegą. Dopiero później doszedłem do wniosku, że jednak lepiej było o niczym nie wiedzieć i nie rujnować złudzeń oraz swego osobistego szczęścia Aktualnie obserwujemy, że zaradne, samotne, figlarne panie błyskawicznie postarały się o plakietki z tekstem rozbierz mnie i uwolnij od pluskwy Natomiast panowie dumnie reklamują - nie tylko na plaży - swoje czujniki do wyszukiwania takowych

14 Publicystyka str 14 Listopad Marek Natusiewicz W czasach PRLu krążył następujący dowcip: w październiku nauczycielka pyta Jasia na lekcji historii, czy coś wie na temat Powstania Listopadowego, na co pytany odpowiada, że podobno coś tam sąsiedzi przygotowują... Z takim niezrozumieniem sytuacji spotykam się nieodmiennie od lat w przededniu 11 listopada. Patrioci od lewa do prawa tokują o odzyskiwaniu niepodległości, o genialności niektórych polityków, o świadomości obywatelskiej itp. itd. Oczywiście wszystko to przy lekceważeniu oczywistych faktów. A jest nim np. odpowiedź na pytanie: czy i Czesi podobnie tak widzą okoliczności 11 listopada? I tu pytam się o ichniego Piłsudskiego, o ich świadomość obywatelską... Dopiero tak skarykaturyzowany obraz ówczesnej sytuacji międzynarodowej uzmysławia rozmówcy, że coś zbyt wiele elementów tej układanki nie zgadza się. Tutaj interpretacja a`al Szwejk nie wystarcza! Od lat stawiam tezę, że niepodległość roku 1918 została nam dana przez wielkich tego świata, którzy uznali, że upadek boskich monarchii jest niezbędny do tego, aby na ich gruzach zbudować Nowy Ład. Krótka kwerenda zasobów internetowych wykazuje, że pomimo upływu blisko 100 lat nadal brak nam jednoznacznej oceny sytuacji na ziemiach polskich w latach , w kontekście wielkiej polityki. Szczególnie wielkie materii poplątanie zauważyć można w opisach sytuacji w dniach 7-11 listopada 1918 roku. Piszę to w przededniu kolejnych wyborów samorządowych. Z przerażeniem spoglądam na sondażowe słupki, według których ci, którzy zadłużają, zachowują się skandalicznie bądź arogancko, w oczach wyborców zasługują na ja- niebezpieczny miesiąc dla Polaków... kąkolwiek uwagę, łącznie ze znakiem X przy ich nazwisku na karcie do głosowania. Jak widać to materii poplątanie opuściło demokratycznie wyższe sfery i trafiło pod azbestowo-blaszane strzechy. Od lat zastanawiam się nad tym, jak przerwać ten chocholi taniec, w którym demokratyczna większość pląsa w rytm fałszywych dźwięków. I nie przekonują mnie lamenty na temat propagandowego charakteru mediów, niskiego poziomu dziennikarstwa... I to po oby stronach polityczno-ideologicznego sporu. Dziwię się jedynie ludziom, którzy mając oczy i uszy oraz zdolność logicznego myślenia, nie potrafią postępować konsekwentnie. Konia z rzędem temu, który wytłumaczy tok rozumowania jednej z bojowniczek o lepszą Polskę, która deklarując swój sprzeciw wobec kandydatury Rafała Dutkiewicza w pierwszej turze (bo trzeba go utrącić) jednocześnie deklaruje, że w drugiej... go poprze! I to niezależnie od tego, kto będzie jego kontrkandydatką/datem, gdyż wójt Rafał I ma dokonania. Jak daleko takie myślenie plasuje się od sformułowań o odzyskiwanej niepodległości w 1918 roku. Grzegorz Braun mówi publicznie o zabobonach polskiej inteligencji, Piotr Zychowicz idzie dalej drukując obrazoburcze książki, w których opisuje fakty i zdarzenia... I co? Ano, na obu spływają potoki obelżywych insynuacji. A to, że rusofile lub germanofile, bądź co najmniej durni towarzysze podróży państw nam nieżyczliwych (tu wpisać dowolną nazwę, którą nam patriotyczne serce podpowie). Problem w tym, że w dzisiejszym zinternetowanym świecie, żadna prawda bądź myśl nie umiera. Jeśli się pojawia, to zaczyna żyć własnym autonomicznym życiem. Żenująco brzmią informacje, że oto amerykańskie satelity właśnie odleciały znad Smoleńska w chwili, gdy miało mieć miejsce tragiczne zdarzenie nieopodal lotniska smoleńskiego zaś samolot malezyjski, ot, tak sobie, odleciał nad Oceanem Indyjskim w siną dal... Inny samolot malezyjski, jako jedyny w tym dniu, leciał sobie nad Ukrainą zupełnie innym korytarzem niż pozostałych kilkanaście... Najwyraźniej jego obsługa naziemna miała rozkalibrowane monitory o jakieś kilkadziesiąt kilometrów. A to, że znalazł się tam, gdzie nie powinien, to zupełny przypadek, zaś winę za to wszystko ponoszą Ruscy... Zaiste, trzeba mieć pełną pomroczność jasną, aby w pełni władz umysłowych w tej sytuacji normalnym pozostawać! Być może najwyższy już czas rzeczywiście odkreślić grubą kreską ten cały dwudziestowieczny zapis rzeczywistości, powrócić do czasów I Rzeczypospolitej i na mapach atlasów historycznych poszukać nazwy Rzplitej Polskiej. Co prawda niezastąpione źródło mądrości współczesnych Polaków podaje, że: I Rzeczpospolita zwana jest również Rzecząpospolitą szlachecką lub Rzecząpospolitą Obojga Narodów. Nazwa Ilustracja 1: Ilustracja 2: Rzeczpospolita Polska była używana jako oficjalna nazwa państwa polsko-litewskiego od drugiej połowy XVII wieku[2], to jednak link kryjący się pod ową 2 nie istnieje. Co ciekawe, w atlasie historycznym odnajduje mapę Rzeczpospolitej Polskiej w latach (por. il. nr 1), podczas gdy wikipedia. pl podaje: Unia lubelska umowa międzynarodowa między Koroną Królestwa Polskiego a Wielkim Księstwem Litewskim zawarta 1 lipca 1569 na sejmie walnym w Lublinie. Określana jako unia realna, w odróżnieniu od poprzednich, wiążących oba państwa tylko osobą władcy (unia personalna). Została przyjęta 28 czerwca, a podpisana 1 lipca 1569, ostatecznie ratyfikowana przez króla 4 lipca W jej wyniku powstało państwo znane w historiografii jako Rzeczpospolita Obojga Narodów ze wspólnym monarchą, herbem, sejmem, walutą, polityką zagraniczną i obronną zachowano odrębny skarb, urzędy, wojsko i sądownictwo (por. il. nr 2). Trudno zatem bez emocji podchodzić do obiegowych sloganów patriotycznych używanych w związku z dniem 11 listopada w sytuacji, gdy zarówno bliższa, jak i dalsza przeszłość jawi się jako zbiór obrazków do siebie nieprzystających. Ponieważ taka sytuacja jest kontestowana jedynie przez wspomnianych Brauna i Zychowicza i zupełnie ignorowana przez zawodowych historyków, dlatego też pozwolę sobie napisać, że ja czuję się obywatelem Rzeczypospolitej Trojga Narodów nieistniejącego państwa bez tradycji i historii, zdaniem wielu patriotów... p.s. Uważam, że nazwa Rzeczpospolita Polska jest obrazą ponad 600 letniej tradycji unii horodelskiej i dowodzi kompletnego niezrozumienia idei Rzeczypospolitej Obojga Narodów. listopad 2014

15 str 15 Kłopoty Piotr Sutowicz z demokracją Publicystyka Podobno wymyślili ją starożytni Grecy. Na logikę, taka opinia wydaje się nie do obrony w kontekście zwykłej logiki. Przecież grupowe decydowanie o losach wspólnoty tak plemiennej, jak później państwowej wydaje się być naturalne. Jednak coś jest na rzeczy, a odpowiedź jak zwykle nie jest oczywista. Samo słowo pochodzi faktycznie od zbitki greckich słów demos, co oznacza lud, oraz krateo czyli rządzę - łącząc je, uzyskujemy rządy ludu. Nawet u Greków rzecz jednak nie przedstawiała się w sposób oczywisty, bowiem owe rządy, a więc uczestniczenie w decydowaniu o losach miasta państwa, ograniczone były jedynie do mężczyzn będących wolnymi obywatelami ujętymi w odpowiednie spisy wyborców. Biorąc pod uwagę powszechne w starożytnej Grecji niewolnictwo, owa demokracja niekoniecznie była tym, co dziś sobie wyobrażamy pod tym pojęciem. Sami Grecy, zdaje się, nie byli pewni, jaki ustrój uznać za najlepszy i toczyli wokół niego spory, którym moglibyśmy dziś przydać miano naukowości. Sam Arystoteles, który za jedną z istotnych kwestii życia społecznego uważał wolność, wolał ustrój określony jako politeia, gdzie dominuje stan średni, który winien być jak najszerszy, co zabezpiecza kraj przed nagłymi zwrotami i rewolucjami. Demokracja zaś jest więc nieco niebezpieczna. Jeżeli weźmiemy pod uwagę temperament starożytnych, to pewnie miał rację. Wracając do początkowej wątpliwości, trzeba jednak przyznać, że innym ludom starożytności również nie był obcy model, w którym zainteresowani uczestniczyli w podejmowaniu decyzji. Takie odwoływanie się do woli większości obok sakralnych wróżb czy losowania było dosyć popularne nawet w obozach wojskowych w chwilach przełomowych. Zresztą nawet osoby mające mgliste pojęcie o daw- listopad 2014 nych ustrojach wiedzą co nieco o wiecu, czyli ustroju wypracowanym przez naszych słowiańskich przodków, który był jedną z najprostszych form demokracji bezpośredniej. W zasadzie w każdym jako tako cywilizowanym ustroju demokratyczne procedury w jakimś stopniu miały swoje miejsce, chyba że chodziło w nim o dekonstrukcję wszelkich form społecznych związków w danym zrzeszeniu. Tego typu eksperymentów Polacy doświadczali najpierw pod zaborami, szczególnie w drugiej połowie XIX wieku pod zaborem rosyjskim, w czasie okupacji hitlerowskiej oraz w okresie PRL, kiedy to stworzono udawane procedury, które miały oszukiwać, właściwie nie wiadomo kogo co do istnienia demokracji, której na tę okoliczność nadano przydomek socjalistycznej. W dzisiejszych czasach rzeczy wydają się wyglądać inaczej. Samo słowo demokracja zdominowało język debaty publicznej. Wszystko wydaje się być demokratyczne od procedur do wartości, które są na tyle istotne, że zadaniem krajów zachodu jest je promować na całym świecie, choćby w sposób zupełnie niedemokratyczny, a wręcz zgoła siłowy. Niebycie demokratycznym jest w zasadzie niemożliwe w zasadzie skreśla daną osobę czy ustrój z listy rzeczy cywilizowanych. Może nawet stać się przyczyną ostracyzmu jak w dawnym systemie bycie antysocjalistycznym. Czasem nawet słyszymy hasło: Nie ma demokracji dla wrogów demokracji. Gołym okiem widać, jak w przeciągu minionego dwudziestokilkuletniego okresu powstało kolejne słowo-wytrych, które stało się jednym z ważniejszych w słowniku najważniejszych polityków i mediów masowych. Tak naprawdę nazbyt często mamy do czynienia z sytuacją, w której nie dowiemy się, jakie dany polityk czy publicysta reprezentuje poglądy na gospodarkę czy jaki posiada światopogląd, ale usłyszymy, że jest demokratą, a kto zaprzecza temu, co mówi, cokolwiek mówi, demokratą nie jest. Taki bełkot jest jedynie początkiem problemów. W toku toczącej się w Polsce i Europie dyskusji dokonał się bowiem bardzo ciekawy, acz niezauważalny gołym okiem z dnia na dzień przełom. Demokracja zawłaszczyła sobie bowiem poprzez swych walczących przedstawicieli część kwestii do tej pory pozostających poza jej rozstrzygnięciami. Np. sprawa kierowania się przez urzędników światopoglądem jest sprzeczna ze wspomnianymi już wartościami demokratycznymi. W ogóle odnoszenie zasad wiary do kwestii życia społecznego jest w tym kontekście niedopuszczalne. W ten sposób zastrzega się ten termin do kwestii jakiegoś wąsko rozumianego jednego światopoglądu. Jest to kolejny przykład na to, że kiedy ktoś coś mówi, to na początku musimy ustalić, co tak naprawdę ma na myśli. Kwestią zasadniczą dla nas dziś jest w takim razie ustalenie, czy i ewentualnie jaką demokracją jest obecny porządek państwowy. Kiedy głosujemy w lokalach wyborczych w zasadzie odpowiadamy na dwa pytania:, którą partię bądź komitet wyborczy popieramy oraz którego kandydata w jego ramach darzymy największym zaufaniem. Wyjątkiem są tu wybory prezydentów i burmistrzów miast oraz wójtów gmin, prezydenta państwa oraz od jakiegoś czasu senatora z naszego okręgu. Jeśli chodzi o pierwsze z wymienionych pytań, to zawiera się ono w kwestii, jaki kierunek polityczny społeczeństwo preferuje. Stosownie do odpowiedzi władze państwowe wyłonione w wyniku tej procedury winny programować i realizować preferencje swoich wyborców. Sprawa ta jednak tylko na pozór jest taka prosta. Pierwszą rafą, o którą rozbija się taka procedura, są listy wyborcze, na których parte lokują swoich kandydatów. Obserwując je coraz częściej, ma się wrażenie, że nie odzwierciedlają one żadnych programów, często zapełniają je ludzie znani z różnych aspektów życia, ale niekoniecznie tego, czym winna się zająć władza ustawodawcza. I tak, widnieją na nich artyści, sportowcy, celebryci, a nawet skandaliści, o których nic pewnego powiedzieć nie można. Z kolei inna grupa kandydatów, która znalazła się tam z woli wąskich kręgów decyzyjnych w swych partiach jest od nich następnie całkowicie zależna, ich głos publiczny musi więc być całkowicie zgodny z wolą i intencjami liderów. Często wyborca, poddany pewnej presji mówiącej o tym, że branie udziału w wyborach jest jego obowiązkiem obywatelskim, głosuje na tego, kto wydaje mu się bardziej sympatyczny i ładnie wygląda przed kamerą. W okresie kampanii można niejednokrotnie śledzić pojedynki medialne przedstawicieli różnych ugrupowań, w których najważniejsze jest nie to, kto jest bliższy prawdy, czyli w tym wypadku reprezentuje lepszą koncepcję realizacji dobra wspólnego, lecz ten, kto zmiażdżył przeciwnika. Do tego dochodzi kilka innych czynników, które skutecznie zniechęcają obywateli do zainteresowania życiem społecznym, wśród nich powszechnie obserwowane wędrówki posłów, senatorów, a niekiedy radnych z partii do partii tak w czasie wyborczym, jak w okresie trwania kadencji poszczególnych ciał. Przyczyny takich działań w mediach często sprowadzane bywają do poziomu realizacji transakcji politycznych, obejmowania stanowisk i obietnic uzyskiwania miejsc na listach partii biorących. W sporze politycznym ogromnie dużo miejsca poświęca się również dyskusji nad tym czy dana decyzja i regulacja prawna jest zgodna z polityką i regulacjami Unii Europejskiej. Podnoszenie tej kwestii jest niezmiernie ciekawe, bowiem w okresie przed referendum akcesyjnym mówiono społeczeństwu, że instytucja ta nie ingeruje w wewnętrzne kwestie państw członkowskich. Skoro obecnie sytuacja przedstawia się inaczej, to u wielu wyborców rodzi się pytanie, po co wybierać krajowych polityków. Z tej perspektywy patrząc, pracami mającymi na celu wdrażanie prawa unijnego w Polsce mogliby się zająć niewybieralni fachowcy, którzy wiedzą, o co chodzi. Ta ostatnia kwestia rodzi niestety kolejną: wyborca lubi mieć świadomość, że wybierając, przyczynia się do tworzenia realnej władzy bądź uczestniczy w procesie decyzyjnym w kwestiach obejmujących ważne obszary jego życia bez względu na to, czy będzie to poziom samorządu, parlamentu czy zrzeszeń ponadpaństwowych. Jeżeli ten czynnik odejmiemy, to tym samym generujemy zniechęcenie i niechęć myślenia o sprawach publicznych w ogóle. Te i tak ze względu na skomplikowanie rzeczywistości wymagają ze strony wszystkich wiele naprawdę ciężkiej pracy polityków i mediów, które powinny o życiu społecznym mówić w duchu rzetelnej informacji i formacji. Wreszcie oczekiwany jest tu również wysiłek społeczny wyborców, których rzeczywiste elity polityczne winny traktować tak, jak oni na to zasługują, czyli jak reprezentanta suwerena, którym przecież jest naród. Jeżeli społeczeństwo dojdzie do przekonania, że głosując uczestniczy w pustym ceremoniale, to władza będzie zmuszona jak w minionym systemie środkami represji zmusić go do pójścia do urn lub pogodzić się z rzeczywistością i przestać udawać, że jest demokratyczną. Skutki zarówno jednego jak i drugiego nie dadzą na siebie długo czekać i nie będą dla nikogo miłe. Historia, także najnowsza, zna wiele przykładów upadku fasad, za którymi nic nie stało i za każdym razem przemiany te pociągały za sobą tragiczne eksplozje społeczne, po których trzeba było włożyć wiele wysiłku, by rzeczy doszły do jakiegoś ładu.

16 Prawo Zastrzeżenie własności Michał Burtny Art. 589 Kodeksu cywilnego przewiduje możliwość zawarcia umowy sprzedaży z dodatkowym zastrzeżeniem, na mocy którego sprzedawca zastrzega dla siebie prawo własności rzeczy ruchomej aż do momentu uiszczenia ceny przez kupującego. Ponadto, zgodnie z powołanym przepisem jeżeli sprzedawca zastrzegł sobie własność sprzedanej rzeczy ruchomej aż do uiszczenia ceny, poczytuje się w razie wątpliwości, że przeniesienie własności rzeczy nastąpiło pod warunkiem zawieszającym. Omawiana klauzula umowna stanowi dodatkowe Mediacja online Grażyna Górska Mediacja jako metoda polubownego rozwiązywania sporów zyskuje zwolenników. Z roku na rok wzrasta liczba spraw kierowanych przez sądy do mediacji, choć oczywiście nadal jest to niewielki procent wszystkich spraw sądowych, mediatorzy odnotowują wzrost liczby mediacji umownych, co niewątpliwie napawa optymizmem. Wielu z nas wie czym jest mediacja, ale nie wszyscy wiedzą, iż mediacja może być przeprowadzona także za pośrednictwem internetu, bez konieczności osobistego spotkania stron ze sobą i z mediatorem. Czym jest zatem mediacja on-line, zwana również e-mediacją? Nawiązując do ogólnej definicji mediacji można powiedzieć, iż mediacja on-line jest to dobrowolna i poufna metoda rozwiązywania sporów, w której bezstronna i neutralna osoba trzecia, pomaga stronom w wypracowaniu satysfakcjonującego je porozumienia, wykorzystując narzędzia internetowe. Oznacza to, iż cel mediacji on-line jest taki sam jak mediacji tradycyjnej jest nim wypracowanie takiego rozwiązania, które będzie akceptowane przez każdą ze stron, dla każdej z nich będzie satysfakcjonujące. W mediacji on-line obowiązują również te same zasady: pełnej dobrowolności (rozumianej jako konieczność wyrażenia zgody przez uczestników mediacji na samą mediację, na osobę mediatora, rzeczy sprzedanej na sposób prowadzenia mediacji czy w końcu na zawarcie ugody), zasada poufności postępowania mediacyjnego oraz bezstronności i neutralności mediatora. Czynnikiem wyróżniającym mediację on-line od mediacji tradycyjnej jest sposób pracy mediatora oraz wykorzystywana przez niego forma komunikowania się ze stronami. W tym przypadku mediator rezygnuje z wyznaczenia posiedzenia mediacyjnego i komunikuje się ze stronami za pomocą interaktywnych narzędzi internetowych. Czy ma taką prawną możliwość? Tak. Stwarza ją przepis art k.p.c, zgodnie z którym wyznaczenie posiedzenia mediacyjnego nie jest wymagane, jeżeli strony zgodzą się na przeprowadzenie mediacji bez posiedzenia mediacyjnego. Nie ma tu wprost mowy o tym, iż w takiej sytuacji mediacja może odbywać się z wykorzystaniem narzędzi internetowych, ale skoro nie zostało wskazane w jaki inny sposób mediator może prowadzić mediację bez posiedzenia, przyjmuje się, iż dopuszczalny zabezpieczenie interesów sprzedawcy w przypadku sprzedaży na raty czy też uiszczaniu ceny dopiero przez kupującego dopiero po wydaniu mu rzeczy, nie zaś na zasadzie z ręki do ręki. Treść przepisu wydaje się klarowna, jednak warto przytoczyć kilka orzeczeń i poglądów doktryny, które mogą okazać się przydatne w razie sporów między stronami umowy sprzedaży zawartej w takim, odmiennym od typowego, wariancie. I tak, w wyroku z 21 stycznia 1999 r. Sąd Najwyższy rozważał potencjalne uprawnienia sprzedawcy w razie skierowania sporu na drogę sądową. Stwierdzono, iż po pierwsze, jeśli sprzedawca wystąpił do sądu z roszczeniem o zapłatę ceny, to nie może on następnie żądać wydania sprzedanej rzeczy z uwagi na przysługujące mu prawo własności. Dwa alternatywne uprawnienia sprzedającego, aktualizujące się w razie niewykonania zobowiązania przez druga stronę, wzajemnie się wykluczają. W przywołanym orzeczeniu wyrażony został także pogląd w zakresie ustalenia momentu, od którego sprzedawca może skorzystać z roszczenia o wydanie mu rzeczy, powołując się na swoje prawo własności. SN wskazał, że momentem tym jest popadnięcie w zwłokę przez kupującego, czyli nieuiszczenie ceny w umówionym terminie. Z tą chwilą traci on prawo do posiadania rzeczy, a więc nie może się już skutecznie powołać jest każdy sposób, który będzie służył osiągnięciu celu mediacji oraz zostanie zaakceptowany przez strony, zgodnie z przywołaną zasadą dobrowolności. I o ile kwestia dopuszczalności stosowania mediacji on-line nie budzi wątpliwości o tyle wątpliwa, również dla samych mediatorów, okazuje się kwestia narzędzi internetowych, które do mediacji on-line są wykorzystywane (najczęściej są nimi ogólnodostępne narzędzia internetowe, takie jak: skype, poczta elektroniczna, komunikatory). Te wątpliwości wynikają przede wszystkim z obawy o naruszenie jednej z kluczowych zasad mediacji, jaką jest poufność. I właśnie obawa przed naruszeniem poufności mediacji stanowi ten czynnik, który zniechęca do stosowania mediacji on-line. Wśród czynników przemawiających na niekorzyść mediacji on-line wskazuje się także brak możliwości osobistego spotkania stron ze sobą, brak bezpośredniego kontaktu mediatora ze stronami, zmniejszenie szans na poprawę relacji stron w przyszłości. Oczywiście jako praktykujący mediator zgodzę się z tymi wszystkimi obawami, bez wątpienia prowadzenie mediacji on-line jest trudniejsze i wymaga większych umiejętności mediacyjnych, stwarza również większe zagrożenie naruszenia poufności mediacji. Osobisty, bezpośredni kontakt ze stronami jest dla mediatora bardzo ważny i nic go nie zastąpi. Z doświadczenia wiem jednak, iż zdarzają się takie sytuacje, kiedy po prostu nie ma innej możliwości i mediacja on line jest jedynym sposobem pomocy stronom w polubownym rozwiązaniu sporu. Takimi okolicznościami są przede wszystkim odległość miejsca zamieszania czy siedziby stron uniemożliwiająca spotkanie w jednym czasie i w jednym miejscu (np. pobyt jednej z nich za granicą). Często dochodzą do tego kolejne czynniki, takie jak: krótki czas na rozwiązanie sporu, niska wartość przedmiotu sporu, niechęć stron przed osobistymi spotkaniami. Dzięki mediacji on-line strony oddalone od siebie o setki, czy tysiące kilometrów mają możliwość podjęcia próby szybkiego, polubownego rozwiązania sporu, bez straty czasu i ponoszenia kosztów związanych z dojazdami do miejsca spotkania. Jest to niewątpliwie podstawowa zaleta mediacji on-line. Mediacja z założenia ma być przecież metodą odformalizowaną, dostępną, mówi się nawet przyjazną, ale przede wszystkim dającą możliwość rozwiązywania konflik- Dział Prawo został przygotowany we współpracy z: tów w krótkimi czasie. Patrząc na rozwój ODR (internetowych metod rozwiązywania sporów) na świecie nie ma wątpliwości, iż mediacja on-line również w Polsce będzie zyskiwała na popularności, a jej znaczenie będzie rosło. Jako społeczeństwo str 16 się na zawartą umowę sprzedaży. W doktrynie można się jednak spotkać z poglądem odmiennym, zgodnie z którym zwłoka kupującego w zapłacie ceny jedynie uzasadnia złożenie przez sprzedawcę oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a co za tym idzie, utrata uprawnień kupującego nie następuje automatycznie w chwili popadnięcia w zwłokę. W orzeczeniu z dnia 16 września 2003 r. Sąd Najwyższy rozważał natomiast utratę zastrzeżonego prawa własności przez sprzedawcę w razie skutecznego dochodzenia roszczeń o zapłatę ceny w postępowaniu sądowym. SN zajął jednoznaczne stanowisko, iż zastrzeżone prawo własności sprzedanej rzeczy utrzymuje się aż do chwili zaspokojenia interesu sprzedawcy, tj. uzyskania ceny. Nie zmienia ani uzyskanie wyroku zasądzającego w zakresie zapłaty, ani nawet skierowanie sprawy, po uzyskaniu tytułu wykonawczego, na drogę postępowania egzekucyjnego. Co prawda po wytoczeniu powództwa o zapłatę sprzedawca, jak zostało wyżej wskazane, nie może jednocześnie skutecznie żądać wydania rzeczy z powołaniem się na prawo własności, co jednak nie oznacza, że prawo własności mu już nie przysługuje. stajemy się bowiem coraz bardziej zinformatyzowani, a czas okazuje się być towarem deficytowym i bezcennym. Dobrze zatem, że istnieje prawna możliwość wykorzystania internetu także w zakresie polubownego rozwiązywania sporów. Kancelarią Prawa Gospodarczego i Sportowego Dauerman Wrocław, ul. Grota-Roweckiego 47 listopad 2014

17 str 17 Zasiedzenie służebności Maciej Broniecki Zasiedzenie służebności przesyłu jest już od jakiegoś czasu niekwestionowane w orzecznictwie. Choć służebność przesyłu wprowadzono do polskiego porządku prawnego dopiero w dniu 3 sierpnia 2008 r., to sądy przyjęły wykładnię, zgodnie z którą przedsiębiorstwa przesyłowe mogły nabywać w drodze zasiedzenia taką służebność począwszy od daty 1 lutego 1989 r. Niejednokrotnie w sprawach, w których podnoszony jest zarzut zasiedzenia przedsiębiorstwo przesyłowe, które je podnosi nie jest pierwotnym właścicielem urządzenia przesyłowego, ale jest następcą prawnym pierwotnego właściciela. Wtedy dla doliczenia czasu posiadania służebności przesyłu skutkującego zasiedzeniem, konieczne jest wykazanie przejścia posiadania tej służebności. wymagania wykazania następstwa prawnego Jak wskazuje orzecznictwo przedsiębiorstwo jako państwowa osoba prawna nie mogło nabyć m.in. w wyniku zasiedzenia służebności gruntowej, mogło jednak do okresu posiadania, wykonywanego po dniu 1 lutego 1989 r., doliczyć okres posiadania Skarbu Państwa sprzed tej daty jeżeli nastąpiło następnie przeniesienie posiadania w postaci przewidzianej w art Kc. ( ) Niezależnie od tego wejście w życie przepisu o uwłaszczeniu przedsiębiorstw państwowych i odpowiednia zmiana sytuacji prawno-rzeczowej przedsiębiorstwa państwowego w odniesieniu do nieruchomości władnącej i obciążonej (służebnością gruntową), nie przesądza jeszcze o przejściu posiadania (służebności gruntowej) na rzecz uwłaszczonego przedsiębiorstwa. W judykaturze Sądu Najwyższego trafnie wyjaśniono m.in. dowodową funkcję decyzji administracyjnej wydanej na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 29 września1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.). Decyzja taka mogła stwierdzać, że przedsiębiorstwo państwowe (państwowa osoba prawna), jako wykonująca zarząd nieruchomością, kontynuowała w dniu 5 grudnia 1990 r. posiadanie, które do dnia 1 lutego 1989 r. było przypisywane Skarbowi Państwa, a później bezpośrednio już temu przedsiębiorstwu (tej osobie prawnej; zob. np. uzasadnienie postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2007 r., I CSK 64/07). Innymi słowy, wspomniana decyzja mogła być uznana Prawo za dokument stwierdzający, że doszło do przeniesienia posiadania nieruchomości objętej decyzją. (tak Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 20 września 2013 r., sygn. II CSK 10/13). Jeżeli przedsiębiorstwo przesyłowe nie wykaże przejścia posiadania we właściwym trybie, to zarzut zasiedzenia powinien zostać oddalony. Co ciekawe, Sąd Najwyższy wskazuje, iż zgodnie z art Kodeksu cywilnego przedsiębiorca energetyczny może doliczyć do swojego (i swoich poprzedników prawnych) okresu posiadania okres posiadania Skarbu Państwa, (jako poprzednika w posiadaniu), o ile zostaną spełnione wskazane w tym przepisie przesłanki. Dotyczy to przede wszystkim obowiązku udowodnienia przez przedsiębiorcę energetycznego, że doszło do przeniesienia posiadania na rzecz jego lub jego poprzedników prawnych przez Skarb Państwa. Wymaga ponownego podkreślenia, iż nie chodzi o wykazanie, iż pozwana spółka jest następcą prawnym swojego poprzednikaprzedsiębiorstwa państwowego, ( ) lecz o wykazanie przeniesienia posiadania służebności przesyłu przez Skarb Państwa na poprzednika prawnego pozwanej lub pozwaną. (tak Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. II CSK 433/13). Mając na uwadze te kilka raptem uwag, które poczynił Sąd Najwyższy, można więc dojść do ciekawych wniosków, które dla właściwego rozpoznania zarzutu zasiedzenia powinny być przez sądy brane pod uwagę. Dział Prawo został przygotowany we współpracy z: listopad 2014 Kancelarią Prawa Gospodarczego i Sportowego Dauerman Wrocław, ul. Grota-Roweckiego 47

18 Inwestycje Zaczynamy marketing społecznościowy na Facebooku str 18 Michał Toczyski Wiesz już o tym, że w ostatnim czasie obserwujemy wzrost znaczenia mediów społecznościowych. Żal by było takiej sytuacji nie wykorzystać. W poprzednim artykule pisałem, dlaczego warto zainwestować swój czas i pieniądze w tzw. social-marketing. Dzisiaj zastanowimy się, w jaki sposób to zrobić. Nie ma możliwości, bym temat omówił w całości, dlatego gdy przyjdzie Ci coś interesującego do głowy, napisz o tym w komentarzu. Zaczynamy! Przygotowując każdą strategię czy też kampanię marketingową ustalamy sobie cel. Nie chodzi o to, byś poświęcał się tzw. nowym mediom tylko dlatego, że są trendy, ale o to, byś wyciągnął z tego korzyści. Co zatem chcesz poprzez to osiągnąć? Przypomnij Sobie poprzedni wpis: Rewolucja mediów społecznościowych, w którym jasno i prosto przedstawiłem, dlaczego warto. Przyjmijmy, że poprzez portale społeczne chcesz usprawnić kontakt z klientem. Promując książki czy też szkolenia biznesowe nieraz odwołujemy się zwiększania sprzedaży. Jak sprawić, by Twoje dochody wzrosły? Jak zarabiać więcej? i tak dalej. Uważam to za absolutnie szczytne cele, choć szkoda, że takie bezpośrednie. Które tam z małych firm skupiają się na tym, aby budować relację z rynkiem, zająć się wizerunkiem, poprawić obsługę klienta Ci, którzy o tym myślą mają prawdopodobnie przed sobą świetlaną przyszłość. Reszta biegnie w przestrachu gasząc pożary działając taktycznie, a nie strategicznie. Krótko, a nie długoterminowo. Wiele narzędzi marketingu przecież w gruncie rzeczy prowadzi do tych dochodów, tylko przecież trzeba zająć się firmą jako całością. Inwestowanie w branding, public relations nie daje natychmiastowych rezultatów, natomiast sprawia, że przedsiębiorstwo takie się ugruntowuje i stopniowo rośnie. Zauważam, że stopniowo mailingi powoli działają coraz słabiej. Mniej osób je czyta, mniej prenumeruje subskrypcje. Znajomy się do mnie po ostatnim artykule odezwał: to zrezygnujmy z nich!. Nie o to chodzi. Nadal newslettery się trzymają, choć nie tak, jak kiedyś. W jednej z subskrypcji zdarzało mi się 40-80% skuteczności kliknięć w linki, co jest obecnie wtedy też takie było nie do pomyślenia. To Twój jeden z silników marketingowych. Dokładaj kolejne i nie pozbywaj się tak od razu starych. One muszą Cię przecież utrzymać. Jak zatem zaczniemy prowadzić marketing społecz- prawdopodobnie przed sobą nościowy? Facebook jest na topie, zacznijmy od niego! Strona na faceboooku Korzystajmy z tych narzędzi tak, jakie mają przeznaczenie. Firmie albo naszej witrynie internetowej załóżmy stronę na facebooku pamiętając, że jej nazwy nie będziemy mogli zmienić (!). Dlatego na ogół nie robimy stron dla poszczególnych kampanii Gdy zdobędziemy obserwujących i akcja się zakończy, to co z nimi zrobimy? Tablica wpisów pozwala nam kontaktować się z naszymi potencjalnymi klientami. Wysyłajmy im nie za często, powiedzmy, do 2 razy dziennie, krótką wypowiedź, filmik, link, obraz Zmienił się pracownik? Napisz. Uruchomiliście nową usługę? Napisz. Zastanawiacie się, który film reklamowy pokazać w telewizji? Zaproponujcie ich kilka i uszanujcie odpowiedzi. O ile w telewizji nikt prawie nie lubi ogladać reklam, o tyle w internecie ludzie robią to tak namiętnie, szczególnie przy filmach krótkich, zabawnych, fascynujących, bulwersujących. Tablica na facebooku to nie katalog linków. Komentuj odnośniki, gdy jakieś publikujesz, a także odważ się napisać czasami kilka zdań tzw. status bez komercji, linków. Rozmawiaj z innymi użytkownikami, komentuj ich wpisy. Odpowiadaj na zapytania. Może nawet udostępnij Swoim klientom możliwość zgłaszania się z problemem czy też sugestią przez stronę na facebooku. Zrób to rozmyślnie. Nie chodzi Ci przecież o to, by na swojej stronie mieć tablicę zawaloną powtarzającymi się wpisami użytkowników, by każdemu z nich tłumaczyć to samo. Ten kanał komunikacji nie zastąpi profesjonalnego helpdesku. Zanim Ty i Twoi pracownicy zaproszą znajomych na stronę facebooka, wypełnij ją wartościową treścią. Zdecyduj się, czy forum będzie Ci potrzebne, czy nie. Przygotuj różne wpisy, napisz informacje o firmie i pochwal się tym, co robicie interesującego i unikalnego. Dobre strony z czasem promują się same i bez Twojej specjalnej pomocy coraz to nowe osoby je obserwują. Od momentu, gdy Twoją stronę będzie obserwowało minimum 25 osób, możesz założyć tzw. username, czyli prosty adres podstrony. Przykładowo, nasza Grupa Sukcesu ma taki adres: facebook.com/grupasukcesu. Załóż username! Widgety Facebooka na Twojej stronie W swoim serwisie internetowym możesz zamieścić widgety z facebooka, jak na przykład boks z ikonkami osób, które Cię obserwują. Internauta wchodząc na Twoją witrynę może zobaczyć, czy ich znajomi lubią Twoją firmę, a zatem może to zadecydować o tym, czy na niej zostaniesz. Wszelkie tzw. pluginy do facebooka znajdziesz na tej stronie: facebook.com/plugins. Artykuł zamieszczony w ramach współpracy z blogiem: listopad 2014

19 str 19 Blog jako narzędzie do budowania PR i pozycji w wyszukiwarkach Michał Toczyski Przyznaję się. Nagłówka tego wpisu nie wymyśliłem sam. Przeglądałem swoje notatki z wykładów i konferencji, które miały miejsce w ciągu ostatnich lat. O blogach i ich zastosowaniach w public relations mówił Tomasz Kozłowski na bodajże pierwszej Ogólnopolskiej Konferencji E-Biznesu i Inwestowania, którą organizował Piotr Majewski. To były piękne czasy Odbywały się trzy wykłady jednocześnie. Sala wypełniona ludźmi, przedsiębiorcami, marketerami. Podczas swojego wystąpienia Karol Bancerz zapytał się, kto zna takie pojęcie, jak PR. Dwie osoby podniosły rękę. Dziś już prawie każdy właściciel firmy ma o public relations chociaż mgliste pojęcie. Tomasz Kozłowski pod koniec swej prelekcji zapytany o to, na jakich platformach poleca budować blogi, odpowiedział: wordpress. Prawie wszyscy zaczęli sobie zapisywać adres internetowy systemu. Dziś większość blogów tworzonych na własnych serwerach stoi właśnie na tym oprogramowaniu i znają je niekiedy nawet osoby, moi Klienci, którzy ze światem technologicznym nie wiele mają wspólnego. Blogosfera rozwinęła się w znaczny sposób przez te lata. Nasza- -Klasa zaczęła przyzwyczajać do komputerów ludzi, którzy nigdy wcześniej z taką magią jak skrzynki owe nie miały do czynienia. W zeszłym roku z wielkim sukcesem wszedł Facebook do Polski i przez rok zdobył miliony użytkowników. Świat wirtualny zmienia się coraz szybciej. Daje to ogromne możliwości i pole do popisu firmom, które jeszcze nie wykorzystywały sieci www w takim stopniu, w jakim by mogły. Istnieją prognozy, że przeważająca większość handlu w ciągu najbliższej dekady przejdzie właśnie do internetu. Warto wykorzystać ten czas, bowiem jeszcze nie mamy takiej konkurencji, jak na zachodzie, gdzie wejście w sieć kosztuje i wymaga nie lada wysiłku. Tam należy przebić się przez dziesiątki, czy setki razy większą ilość firm rywalizujących, niż u nas. Naturalnie, klientów i odbiorców Stany Zjednoczone i Kanada też mają więcej. Blogi biznesowe kilka lat temu były nowinką. A dziś już coraz więcej firm je posiada. Nadal istnieje popyt na nie i sens ich tworzenia. Blogi przestają powoli stawać się przewagą konkurencyjną, a zamieniają się w niezwykle ważny kanał komunikacji z klientami. W dobie integracji z facebookiem, twitterem i innymi platformami błyskawicznie informujemy naszych partnerów o nowych działaniach. Blog oznacza także dzielenie się wiedzą. W ten sposób budujemy relację z naszymi Czytelnikami. Musimy sprawić, by chcieli nas czytać, więc nie wystarczy pokazywanie naszych reklam i spamów. Potrzeba jeszcze nieco ludzkiego, kreatywnego i profesjonalnego podejścia. Blogi nie są chwilową modą, ale trendem, który cały czas się umacnia. Niektórzy boją się dzielenia informacjami. Przecież, gdy klient dowie się, jak zrobić daną czynność, to zrobi to sam, a nam nie zapłaci! Jednak rozważmy jeszcze to: dzieląc się fragmentem naszego know-how, pokazujemy swoją kompetencję do pełnienia danych usług czy też produkowania towarów. Gdy ktoś będzie chciał coś zrobić sam, bez zlecania tego na zewnątrz, to i tak znajdzie potrzebne informacji na naszym blogu albo innym. Jednak to nie jest nasz docelowy Klient. Gdy zobaczy, że nie wszystko w praktyce okazuje się tak łatwe, na jakie wygląda, to wróci do nas jako do specjalistów z danej dziedziny. A czasami nawet, gdy zobaczy, z ilu elementów de facto składa się nasza usługa, to mamy gotową odpowiedź na odwieczne pytanie: dlaczego tak drogo? Ano dlatego, że zabieramy się do roboty profesjonalnie i czas naszych ekspertów kosztuje. (Albo dlatego, że: nasze piwo warzy się przez dłuższy czas, niż inne i wytwarzamy je specjalną, starą recepturą). Jak zatem pisać porywającego bloga, który spotka się z zainteresowaniem naszych Czytelników i Klientów? 1. Nie bój się dzielić wiedzą i tym, co ciekawi Twoich odbiorców. 2. Nawiązuj relację dwustronną z Czytelnikiem. Proś go o komentarze i wykonanie konkretnej akcji. Osoby, które się u nas wypowiedziały bardziej się wiążą z nami samymi. 3. Pisz o zaletach i nie kryj wad Twojej firmy. Przekształcaj te drugie na pozytywne cechy. U nas czekanie na zlecenie trwa tak długo, ponieważ mamy sporą kolejkę nabywców i do każdego podchodzimy szczególnie poważnie. 4. Pozycjonuj bloga i używaj odpowiednich słów kluczowych, Inwestycje by wyszukiwarki mogły Cię odnaleźć. 5. Regularnie aktualizuj bloga. Zastanów się, jak wiele czasu ma Twój Klient. W przypadku menedżerów pozwolimy sobie na kilka wpisów miesięcznie, a w przypadku marketerów i dziennikarzy możemy pisać nawet codziennie. 6. Używaj chwytliwych nagłówków, które odnoszą się do treści wpisu. 7. Podawaj linki do źródeł informacji. 8. Pomyśl, zanim napiszesz. 9. Zachowuj luźny, a jednocześnie profesjonalny styl. Wypracuj swój własny, oryginalny styl językowy. 10. Odpowiadaj na komentarze. 11. Pisz o tym, czego nie odmówi sobie przeczytania Twój odbiorca. 12. Formatuj tekst. Używaj pogrubień, kursyw, list wypunktowanych, a niekiedy obrazków i dodawaj wykresy. 13. Sprawdzaj pisownię. 14. Pisz. I tą ostatnią radą kończę niniejszy wpis. A jakie Wy macie doświadczenia z pisania własnych blogów firmowych? Artykuł zamieszczony w ramach współpracy z blogiem: listopad 2014

20 Motoryzacja Stłuczki jeżdżą po ludziach str 20 Dariusz Marcinkowski Smutną prawdą jest to, że każdy użytkownik dróg publicznych, czy to pieszy czy zmotoryzowany, powinien liczyć się z tym, iż prędzej czy później spotka go niemiła niespodzianka w postaci zdarzenia drogowego. Tak, tak - i nie pomogą nam tu super systemy wspomagające jazdę czy mega szybki refleks, wyrobiony podczas godzin upalania swoim seicento na torze kartingowym. Po prostu jeśli my uważamy, to i tak może znaleźć się jakiś starszy pan, który stwierdzi, że zdąży a nie zdąży. Tego typu sytuacja spotkała 2 tygodnie temu mojego brata. Mistrzem kierownicy pokroju Sobiesława Zasady to on nigdy nie był, ale zasady jakimi rządzi się ulica nie są mu obce. Więc nasz kochany dziadziunio stwierdził, że wyjedzie sobie z podporządkowanej na główną, którą jechał braciak, co poskutkowało ostrym hamowaniem i uderzeniem praktycznie już w tył wymuszającego jemu Golfa. Hmm Starszy pan stwierdził, że skoro dostał już praktycznie w tył, to nie jest jego wina, a brat postanowił zadzwonić po służby mundurowe. I co? Po przyjeździe policji, kierujący Golfem bezdyskusyjnie otrzymuje mandat 300 zł i 6 punktów karnych. Mina pana bezcenna, wszak on już tyle lat ma prawo jazdy i wie lepiej, ale mandat przyjął. Własnie a propos lat - pan miał ich na karku 65. Dyskusją na osobny temat jest to kiedy i czy w ogóle powinny być wprowadzane ograniczenia wieku kierowców, bądź częstsze badania weryfikujące zdatność delikwenta na drivera. Ale teraz chciałbym jeszcze napisać o czym innym. Otóż sprawa powinna zakończyć się na wypłaceniu odszkodowania dla brata od ubezpieczyciela sprawcy. Proste? Nie do końca. Już po oględzinach zniszczeń okazało się, że rzeczoznawca uznał, iż w aucie nie ma wspomagania, poduszek powietrznych (a miały się one dobrze nawet po uderzeniu) i wartość samochodu to 3200 zł. Ale skoro orzekli szkodę całkowitą to zrobią tak: wypłacą 1400 zł odszkodowania, a brakujące 1800 zł to wartość wraku, który uwaga! - brat ma sprzedać sobie sam, za jakąś tam kwotę, a jak nie dostanie za niego 1800 zł, to oni mu resztę wyrównają. Jaja jakieś? Nie, stanowisko ubezpieczyciela. Po rozmowie z firmą zajmującą się właśnie odzyskiwaniem jak największych kwot od ubezpieczycieli, ich adwokat stwierdził, że to co mu zaproponowali to kompletna bzdura, i nie powinno mieć wcale miejsca. Lecz oni nie będą się tym zajmować, gdyż wartość samochodu jest zbyt niska i im się to po prostu nie opłaca. Sprawa w tej chwili jest rozwojowa, więc przed podaniem do wiadomości wszystkich czytających o jakiej firmie ubezpieczeniowej mowa, poczekamy, bo może poprawią swoje zachowanie i wypłacą osobie poszkodowanej należne odszkodowanie. W tej chwili wygląda to jakby brat był petentem w Urzędzie Skarbowym i ciągle go odsyłają go powołując się na brak jakichś dokumentów. Poczekamy - zobaczymy. Pytanie tylko, jak to możliwe, że duże, uznane firmy działające na terenie Unii Europejskiej bez problemu pozwalają sobie na takie kombinacje, licząc po cichu, że trafią na ciamajdę która i tak z pocałowaniem w rączkę przyjmie ich jałmużnę. listopad 2014

Ankietowanym zadano następujące pytania:

Ankietowanym zadano następujące pytania: W dniach 1-2.12.2006r. Koło Naukowe Metod Ilościowych (KNMI), działające na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego, przeprowadziło ankietę na temat zakupów świątecznych prezentów.

Bardziej szczegółowo

Kamila Kobylarz. A oto wyróżnione prace i kilka ciekawych opracowań: Wesołych Świąt

Kamila Kobylarz. A oto wyróżnione prace i kilka ciekawych opracowań: Wesołych Świąt Uczniowie klas 4-6 wykonali kartki świąteczne techniką komputerową, a do tego opisywali krótko czym dla nich jest MAGIA ŚWIĄT Nagrodzono 2 prace: Kamili Kobylarz i Zuzanny Madejskiej gratulujemy A oto

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

Warszawa, grudzień 2013 BS/175/2013 ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2013 KOMERCYJNE CZY TRADYCYJNE?

Warszawa, grudzień 2013 BS/175/2013 ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2013 KOMERCYJNE CZY TRADYCYJNE? Warszawa, grudzień 2013 BS/175/2013 ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2013 KOMERCYJNE CZY TRADYCYJNE? Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa Międzynarodowe badanie ING na temat wiedzy finansowej konsumentów w Polsce i na świecie Wybrane wyniki badania przeprowadzonego dla Grupy ING przez TNS NIPO Maj

Bardziej szczegółowo

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie!

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Dawałeś kiedyś ogłoszenie swojej firmy albo działalności? To nie popełniaj tego samego błędu co wszyscy! Przedstawię Tobie teraz sposób jak ustrzec się błędu który jest dość

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Nowicka: Problemy z hodowlą "trójek" czyli jak obchodzić Wielkanoc... ekologicznie 15 kwietnia 2014

Nowicka: Problemy z hodowlą trójek czyli jak obchodzić Wielkanoc... ekologicznie 15 kwietnia 2014 Zbliżają się Święta Wielkanocne - najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie. Ich nieodłącznym elementem i symbolem jest nie tylko suto zastawiony stół, na którym pojawią się jajka przygotowane

Bardziej szczegółowo

KARTA ZADAŃ NR 2 Bezpieczne miasto

KARTA ZADAŃ NR 2 Bezpieczne miasto KARTA ZADAŃ NR 2 Bezpieczne miasto To propozycja aktywności możliwa do realizacji w II lub III klasie szkoły podstawowej. Proponowane ćwiczenie może być modyfikowane w zależności od potrzeb i możliwości

Bardziej szczegółowo

Wizyta w Gazecie Krakowskiej

Wizyta w Gazecie Krakowskiej Wizyta w Gazecie Krakowskiej fotoreportaż 15.04.2013 byliśmy w Gazecie Krakowskiej w Nowym Sączu. Dowiedzieliśmy, się jak ciężka i wymagająca jest praca dziennikarza. Opowiedzieli nam o tym pan Paweł Szeliga

Bardziej szczegółowo

DLA DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM

DLA DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM Publiczne Przedszkole w Kotowiecku PROJEKT EDUKACYJNY DLA DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM Opracowanie projektu: Wstęp Święta Bożego Narodzenia są dla wszystkich ludzi a zwłaszcza dla dzieci szczególnym przeżyciem.

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

, , INTERNET:

, , INTERNET: CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 621-07 - 57, 628-90 - 17 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych.

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI 2013 - raport Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI CHCĄ ZMIENIAĆ ŚWIAT Wszyscy doskonale wiemy, że młodych ludzi

Bardziej szczegółowo

KATALOG ŚWIĄTECZNY. facebook.com/madebygosiak Małgorzata Kaczor 663-985-054

KATALOG ŚWIĄTECZNY. facebook.com/madebygosiak Małgorzata Kaczor 663-985-054 KATALOG ŚWIĄTECZNY 1 W dzisiejszych czasach, gdy to co ozdabia nasze mieszkania tworzone jest na skalę masową przez bezlitosne maszyny umiejące sprawić, że wszystko wygląda tak samo coraz ciężej wejść

Bardziej szczegółowo

Raport: Co wiemy o alternatywnych inwestycjach?

Raport: Co wiemy o alternatywnych inwestycjach? Inwestycje alternatywne w Polsce do niedawna nie były szczególnie popularne, a wiedza na ich temat była znikoma. Jednak od paru lat ta sytuacja się zmienia, a nasze portfele inwestycyjne coraz częściej

Bardziej szczegółowo

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ!

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! Witaj! W tym krótkim PDFie chcę Ci wytłumaczyć dlaczego według mnie jeżeli chcesz wyglądać świetnie i utrzymać świetną sylwetkę powinieneś

Bardziej szczegółowo

02.09.2013r. ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO

02.09.2013r. ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO 02.09.2013r. ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO Rok szkolny 2013/2014 rozpoczął się Mszą Św, którą w naszej szkole odprawił ksiądz proboszcz Andrzej Żur. Pani Dyrektor, Krystyna Lemańczyk, przywitała zebranych

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

2A. Który z tych wzorów jest dla P. najważniejszy? [ANKIETER : zapytać tylko o te kategorie, na które

2A. Który z tych wzorów jest dla P. najważniejszy? [ANKIETER : zapytać tylko o te kategorie, na które 1. Gdyby miał P. urządzać mieszkanie, to czy byłoby dla P. wzorem [ANKIETER odczytuje wszystkie opcje, respondent przy każdej z nich odpowiada tak/nie, rotacja] 1.1 To, jak wyglądają mieszkania w serialach,

Bardziej szczegółowo

Kampania Piłeś? Nie jedź! 2009 Wyniki badania ewaluacyjnego

Kampania Piłeś? Nie jedź! 2009 Wyniki badania ewaluacyjnego Kampania Piłeś? Nie jedź! 2009 Wyniki badania ewaluacyjnego Warszawa, 26 1 luty stycznia 2010r. 2009 r. Metodologia badania Metodologia PAPI - Paper and Pencil Interview Badanie zostało przeprowadzone

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Na co zwracać uwagę w programie dofinansowania kolektorów Włodzimierz Żak

Na co zwracać uwagę w programie dofinansowania kolektorów Włodzimierz Żak Na co zwracać uwagę w programie dofinansowania kolektorów Włodzimierz Żak Myszków 20.08.2010 r. Proszę przez całe spotkanie Pamiętać o: Jak uzyskam 45 % dofinansowania to 55 % muszę zapłacić ja, Żeby dostać

Bardziej szczegółowo

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy?

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Kogo podziwiasz dzisiaj, a kogo podziwiałeś w przeszłości? Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? Czy wiesz

Bardziej szczegółowo

Społeczna odpowiedzialność w działalności przedsiębiorstwa. Maciej Stoiński. Piotr i Paweł Prezes Zarządu

Społeczna odpowiedzialność w działalności przedsiębiorstwa. Maciej Stoiński. Piotr i Paweł Prezes Zarządu Społeczna odpowiedzialność w działalności przedsiębiorstwa Maciej Stoiński Piotr i Paweł Prezes Zarządu Społeczna odpowiedzialność w sieci supermarketów Piotr i Paweł Plan prezentacji Supermarket Piotr

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REKLAMA W GOSPODARCE OKRESU TRANSFORMACJI WARSZAWA, SIERPIEŃ 1993

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REKLAMA W GOSPODARCE OKRESU TRANSFORMACJI WARSZAWA, SIERPIEŃ 1993 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję

jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję Szanowni Państwo, Dzisiejsze przywitanie Nowego Roku wykorzystujemy nie tylko jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję do podsumowania

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

bez względu na to jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, gdzie mieszkasz i z kim się przyjaźnisz,

bez względu na to jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, gdzie mieszkasz i z kim się przyjaźnisz, Światowy Dzień AIDS obchodzony jest co roku 1 grudnia. Uroczyste obchody niosą przesłanie współczucia, nadziei, solidarności z ludźmi żyjącymi z HIV i AIDS, a także zrozumienia problemów związanych z HIV,

Bardziej szczegółowo

Generacja Y o mediach społecznościowych w miejscu pracy

Generacja Y o mediach społecznościowych w miejscu pracy Generacja Y o mediach społecznościowych w miejscu pracy Raport z badania Szymon Góralski Wrocław, 2013 ul. Więzienna 21c/8, 50-118 Wrocław, tel. 71 343 70 15, fax: 71 343 70 13, e-mail: biuro@rrcc.pl,

Bardziej szczegółowo

Polscy konsumenci a pochodzenie produktów. Raport z badań stowarzyszenia PEMI. Warszawa 2013.

Polscy konsumenci a pochodzenie produktów. Raport z badań stowarzyszenia PEMI. Warszawa 2013. Polscy konsumenci a pochodzenie produktów.. Spis treści Wstęp 3 1. Jak często sprawdzacie Państwo skład produktu na etykiecie? 4 2. Jak często sprawdzacie Państwo informację o kraju wytworzenia produktu

Bardziej szczegółowo

Romowie lub Cyganie są grupą etniczną pochodzenia indyjskiego, której członkowie zamieszkują większość państw świata. Stanowią społeczność wysoce

Romowie lub Cyganie są grupą etniczną pochodzenia indyjskiego, której członkowie zamieszkują większość państw świata. Stanowią społeczność wysoce Romowie lub Cyganie są grupą etniczną pochodzenia indyjskiego, której członkowie zamieszkują większość państw świata. Stanowią społeczność wysoce zróżnicowaną pod względem językowym oraz kulturowym. Mimo

Bardziej szczegółowo

Przy Tesco umyją ci auto

Przy Tesco umyją ci auto Przy Tesco umyją ci auto 2011-02-16 16:32 aktualizacja: 2011-02-16 16:32 Przy marketach Tesco w całym kraju powstaną bezdotykowe myjnie na licencji wrocławskiej firmy Auto-Spa. Pierwsza myjnia w barwach

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Zdaję się na to Was. I zawsze się udaje. Specjalista w dziedzinie konstrukcji metalowych, Harry Schmidt, w rozmowie o terminach i planowaniu. Liczą się

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Płeć respondentów 34% A.kobieta. B. Mężczyzna 66%

Płeć respondentów 34% A.kobieta. B. Mężczyzna 66% Płeć respondentów 34% A.kobieta B. Mężczyzna 66% Wiek respondentów 5% 39% A, do 20 lat B. 21-25 lat 38% C. 26-35 lat D. 36-59 lat E. Powyżej 60 lat 9% 9% Wykształcenie respondentów 25% 25% 9% A. Podstawowe

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Wyjątkowym atutem imprezy jest przestrzeń, która staje się tłem dla ekspozycji ekskluzywnych pojazdów zabytkowych.

Wyjątkowym atutem imprezy jest przestrzeń, która staje się tłem dla ekspozycji ekskluzywnych pojazdów zabytkowych. 16-18 SIERPNIA 2013 Zlot pojazdów zabytkowych MotoClassic Wrocław to międzynarodowa impreza, która zapisała się w kalendarzu pośród jednych z najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych roku. Zdaniem wystawców

Bardziej szczegółowo

W Mordorze na Domaniewskiej. Raport TNS Polska. W Mordorze na Domaniewskiej

W Mordorze na Domaniewskiej. Raport TNS Polska. W Mordorze na Domaniewskiej Raport TNS Polska Gdzie, z kim i po co rozmawialiśmy? Mordor na Domaniewskiej to biurowe zagłębie na warszawskim Mokotowie. Popularność tego miejsca urasta już do rangi symbolu pracy korporacyjnej. Charakterystyka

Bardziej szczegółowo

Ile czasu rodzice poświęcają swoim dzieciom?

Ile czasu rodzice poświęcają swoim dzieciom? 092/04 Ile rodzice poświęcają swoim dzieciom? Warszawa, grudzień 2004 r. Polacy posiadający dzieci w wieku 6-18 lat mają dla nich więcej niż 10 lat temu. Większość rodziców chodzi z dziećmi do rodziny

Bardziej szczegółowo

Wyniki ankiety Ocena pracy Biblioteki w Drużbicach - Gminnej Instytucji Kultury

Wyniki ankiety Ocena pracy Biblioteki w Drużbicach - Gminnej Instytucji Kultury Wyniki ankiety Ocena pracy Biblioteki w Drużbicach - Gminnej Instytucji Kultury Ankieta dotycząca oceny pracy Biblioteki w Drużbicach Gminnego Ośrodka Kultury dostępna była na stronie. W okresie dwóch

Bardziej szczegółowo

Potrzeby młodzieży w moim powiecie

Potrzeby młodzieży w moim powiecie Potrzeby młodzieży w moim powiecie Raport z dyskusji o r g a n i z a t o r : p a r t n e r : P a t r o n a t y h o n o r o w e : Projekt finansowany ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Społecznych

Bardziej szczegółowo

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego , Siła woli potrafi zaskakiwać rozmachem wizji i zdumiewać osiągnięciami po jej urzeczywistnieniu. To właśnie na motywacji, chęci

Bardziej szczegółowo

WARSZAWA krok po kroku nasze wspomnienia

WARSZAWA krok po kroku nasze wspomnienia WARSZAWA krok po kroku nasze wspomnienia Warszawa da się lubić, Tutaj szczęście można znaleźć, Tutaj serce można zgubić Dnia 18.10.2011 r. uczniowie Gimnazjum nr 6 w Czerwionce-Leszczynach wzięli udział

Bardziej szczegółowo

Walentynki w stylu Księżnej Elżbiety

Walentynki w stylu Księżnej Elżbiety Walentynki w stylu Księżnej Elżbiety Ach, te Walentynki... Któż nie poddaje się urokowi tego święta zakochanych? A nawet jeśli nie, to na pewno nie w I LO, ponieważ w tym roku Samorząd zrobił wiele, aby

Bardziej szczegółowo

PODSUMOWANIE TWOJEGO WYBORU RODZINY Rodzina o kodzie MAZ-710-415402

PODSUMOWANIE TWOJEGO WYBORU RODZINY Rodzina o kodzie MAZ-710-415402 1. Dane magazynu, do którego dostarczysz paczkę Adres: Ratuszowa 13 03-450 Warszawa,Praga Północ Daty i godziny otwarcia: 13.12.2014 sobota 10:00-18:00 14.12.2014 niedziela 10:00-16:00 Kontakt: Lider rejonu-

Bardziej szczegółowo

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo Tytuł: Magia 5zł Autor: Wydawnictwo: Gastół Consulting Miejsce wydania: Darłowo Data wydania: 1 września 2011 roku Nr wydania: Wydanie II - poprawione Cena: publikacja bezpłatna Miejsce zakupu: ekademia.pl

Bardziej szczegółowo

Historie polskich przedsiębiorców

Historie polskich przedsiębiorców Historie polskich przedsiębiorców Mikoko zabawki z duszą Macierzyństwo. Inspiracja do działania. Więcej odwagi. Tak było w przypadku Barbary Horyńskiej, młodej mamy i jednocześnie młodego przedsiębiorcy.

Bardziej szczegółowo

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Żył w latach 1805 1875; Prozaik, poeta, dramaturg i baśniopisarz duński; W wieku 14 lat, po śmierci ojca, we wrześniu

Bardziej szczegółowo

ANALIZA BADAŃ ANKIETOWYCH PRZEPROWADZONYCH W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 30 W ZABRZU

ANALIZA BADAŃ ANKIETOWYCH PRZEPROWADZONYCH W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 30 W ZABRZU ANALIZA BADAŃ ANKIETOWYCH PRZEPROWADZONYCH W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 30 W ZABRZU W KLASACH IV, V, VI Zabrze, marzec 2015r. WYNIKI BADAŃ PRZEPROWADZONEJ WŚRÓD UCZNIÓW SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 30 W ZABRZU ANKIETY

Bardziej szczegółowo

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA Pochwała jest jednym z czynników decydujących o prawidłowym rozwoju psychicznym i motywacyjnym dziecka. Jest ona ogromnym bodźcem motywującym dzieci do działania oraz potężnym

Bardziej szczegółowo

EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES

EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES NASZE ŻYCIE NIE MAMY WPŁYWU NA TO, JAK SIĘ RODZIMY I JAK UMIERAMY (ZAZWYCZAJ) Dobry mąż, dobry ojciec, ale zły elektryk NASZE ŻYCIE

Bardziej szczegółowo

social relations agency

social relations agency social relations agency POBIJ REKORD ŚWIATA W SWOJEJ KUCHNI CASE STUDY Facebook Facebook to obecnie najpopularniejszy serwis społecznościowy na świecie. Posiada bardzo dobre możliwości targetowania komunikatów.

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ NA ROWERY Dziewczyny na rowery! SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ Czas trwania zajęć: 90 minut CELE LEKCJI Po zajęciach uczniowie będą potrafili:

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

INTERNAUCI A ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA. gemiusreport Listopad 2005

INTERNAUCI A ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA. gemiusreport Listopad 2005 INTERNAUCI A ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA gemiusreport Listopad 2005 Spis treści: Cel i metodologia badania. Podsumowanie Sposób spędzania świąt.... Wyjazdy świąteczne Zwyczaje świąteczne.. Potrawy wigilijne..

Bardziej szczegółowo

Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko.

Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko. Przygotowujemy laurki dla dzielnych strażaków. Starałyśmy się, by prace były ładne. Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko. 182 Jeszcze kilka kroków i będziemy

Bardziej szczegółowo

Sieci handlowe w mediach:

Sieci handlowe w mediach: Sieci handlowe w mediach: cena popularności. Porównanie wydatków reklamowych z niekomercyjnymi publikacjami w prasie i internecie w lutym 213 roku Zakres i konstrukcja raportu Instytut Monitorowania Mediów

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie akcji promocyjnej Klimatyczni Plażowicze w centrach dużych miast

Podsumowanie akcji promocyjnej Klimatyczni Plażowicze w centrach dużych miast Podsumowanie akcji promocyjnej Klimatyczni Plażowicze w centrach dużych miast W TYCH MIASTACH MOŻNA BYŁO ZOBACZYĆ KLIMATYCZNYCH PLAŻOWICZÓW!!! POZNAŃ 7.04 WARSZAWA 8.04 WROCŁAW 14.04 KRAKÓW 15.04 Cele

Bardziej szczegółowo

Uniwersytet Rzeszowski

Uniwersytet Rzeszowski Erasmus Extended Erasmus University Charter (2007-2013) 67307-IC-1-2007-1-PL-ERASMUS-EUCX-1 Erasmus code: PL RZESZOW02 Universita Degli Studi Di L'Aquila Agnieszka (studentka WF) 1. Czy było organizowane

Bardziej szczegółowo

do trzech razy sztuka...

do trzech razy sztuka... T O, C O L U B I M Y do trzech razy sztuka... Tu musiało się wtrącić przeznaczenie. Ten sam dom wybrali trzy razy, myśląc, że to różne wille. Kiedy go zobaczyli w naturze, polubili się od razu. Pozostało

Bardziej szczegółowo

FREE ARTICLE. www.research-pmr.com. Kosmetyk produkt pierwszej potrzeby jak produkty spożywcze. Autor: Monika Grzywa

FREE ARTICLE. www.research-pmr.com. Kosmetyk produkt pierwszej potrzeby jak produkty spożywcze. Autor: Monika Grzywa FREE ARTICLE Kosmetyk produkt pierwszej potrzeby jak produkty spożywcze Autor: Monika Grzywa Czerwiec 2012 Kosmetyki stały się produktami nie tyle luksusowymi, co raczej pierwszej potrzeby, tak jak produkty

Bardziej szczegółowo

Cykl życia sprzętu elektrycznego i elektronicznego

Cykl życia sprzętu elektrycznego i elektronicznego Cykl życia sprzętu elektrycznego i elektronicznego Spis treści: 1. Wstęp. 2. Cykl życia urządzeń elektrycznych i elektronicznych. 3. Cykl życia mojego starego komputera w porównaniu z kosztami eksploatacyjnymi.

Bardziej szczegółowo

Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami.

Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami. Współczesne przedszkola są otwarte na potrzeby rodziców i dzieci, dlatego też podejmują wiele inicjatyw i działań własnych, których celem jest podnoszenie jakości pracy placówki, a co za tym idzie podniesienie

Bardziej szczegółowo

Protokół z XI posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy w dniu 12 września 2011 r.

Protokół z XI posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy w dniu 12 września 2011 r. Protokół z XI posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy w dniu 12 września 2011 r. W posiedzeniu udział wzięli członkowie Komisji (zgodnie z listą obecności stanowiącą

Bardziej szczegółowo

Platon, Państwo, przeł. W. Witwicki, Warszawa: PWN, 1958, t.1, ks. II, 368E-372A. A czyż państwo nie jest większe od jednego człowieka?

Platon, Państwo, przeł. W. Witwicki, Warszawa: PWN, 1958, t.1, ks. II, 368E-372A. A czyż państwo nie jest większe od jednego człowieka? Platon, Państwo, przeł. W. Witwicki, Warszawa: PWN, 1958, t.1, ks. II, 368E-372A. A czyż państwo nie jest większe od jednego człowieka? Większe powiada. To może i większa sprawiedliwość mieszka 369 w tym,

Bardziej szczegółowo

Klub Parlamentarny. Warszawa, dnia 18.03.2016 r. Szanowny Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu RP. Szanowny Panie Marszałku!

Klub Parlamentarny. Warszawa, dnia 18.03.2016 r. Szanowny Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu RP. Szanowny Panie Marszałku! Warszawa, dnia 18.03.2016 r. Szanowny Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu RP Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 191 i 192 Regulaminu Sejmu RP niniejszym składam na Pana ręce interpelację poselską

Bardziej szczegółowo

Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2

Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2 STOWARZYSZENIE SPOZA Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2 Opracowanie: Ewelina Wildner Grudzień 2015 r. 1 Spis treści Cele ewaluacji... 3 Metodologia... 4 Wyniki ewaluacji...

Bardziej szczegółowo

ZESZYT PRAC DOMOWYCH klasa część 1

ZESZYT PRAC DOMOWYCH klasa część 1 ZESZYT PRAC DOMOWYCH I klasa część 1 BEATA SZYSZKA ALINA TARADYŚ BEATA SOKOŁOWSKA-KOSIK Drogie Dzieci, przekazujemy Wam zeszyt prac domowych. Możecie w nim rysować, pisać, liczyć. Zawarte w nim ćwiczenia

Bardziej szczegółowo

Łódź ma kolejny woonerf!

Łódź ma kolejny woonerf! Łódź ma kolejny woonerf! Pierwszeństwo dla pieszych, zadbana zieleń, brak krawężników, wygodne ławki i równe chodniki oto definicja woonerfu. Kolejny miejski podwórzec powstał właśnie w Łodzi! ódło: www.lodz.wyborcza.pl

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku!

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku

Bardziej szczegółowo

Gmina K oronowo w opinii turystów i odwiedzających

Gmina K oronowo w opinii turystów i odwiedzających Gmina K oronowo w opinii turystów i odwiedzających Projekt badawczy realizowany przez Wyższą Szkołę Gospodarki w Bydgoszczy we współpracy z Urzędem Miasta Koronowo oraz Bydgoską Lokalną Organizacją Turystyczną

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

KONCEPCJA ORGANIZACJI

KONCEPCJA ORGANIZACJI Otwartość na zrozumienie innych kultur jest kluczem do rozumienia nas samych. Stowarzyszenie YUJIN Spotkania organizowane przez Stowarzyszenie Współpracy Polsko-Japońskiej YUJIN oraz agencję public relations

Bardziej szczegółowo

E-WYKLUCZENIE w wieku dojrzałym

E-WYKLUCZENIE w wieku dojrzałym E-WYKLUCZENIE w wieku dojrzałym o czym warto pamiętać pracując z seniorami w bibliotece Poradnik powstał w ramach projektu Informacja dla obywateli cybernawigatorzy w bibliotekach, zainicjowanego przez

Bardziej szczegółowo

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec Wstęp Historia Fizyki dr Ewa Pawelec 1 Co to jest historia, a co fizyka? Po czym odróżnić fizykę od reszty nauk przyrodniczych, nauki przyrodnicze od humanistycznych a to wszystko od magii? Szkolne przedstawienie

Bardziej szczegółowo

4. po Wielkanocy CANTATE

4. po Wielkanocy CANTATE Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl 4. po Wielkanocy CANTATE Główna myśl: Wysławiaj Boga! Wiersz przewodni: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi. Mt 11,25a Fragment biblijny: Jezus wysławia

Bardziej szczegółowo

ZYSK BRUTTO, KOSZTY I ZYSK NETTO

ZYSK BRUTTO, KOSZTY I ZYSK NETTO ZYSK BRUTTO, KOSZTY I ZYSK NETTO MARŻA BRUTTO Marża i narzut dotyczą tego ile właściciel sklepu zarabia na sprzedaży 1 sztuki pojedynczej pozycji. Marża brutto i zysk brutto odnoszą się do tego ile zarabia

Bardziej szczegółowo

Gdzie w Polsce można kupić nowy kamper?

Gdzie w Polsce można kupić nowy kamper? Gdzie w Polsce można kupić nowy kamper? Przegląd rynku Powstają kolejne punkty sprzedaży nowych samochodów kempingowych w naszym kraju. Z roku na rok ich sprzedaż ciągle rośnie. Dzisiaj na rynku znajduje

Bardziej szczegółowo

Choroby somatyczne, izolacja społeczna, utrata partnera czy nadużywanie leków to główne przyczyny częstego występowania depresji u osób starszych

Choroby somatyczne, izolacja społeczna, utrata partnera czy nadużywanie leków to główne przyczyny częstego występowania depresji u osób starszych Choroby somatyczne, izolacja społeczna, utrata partnera czy nadużywanie leków to główne przyczyny częstego występowania depresji u osób starszych 23 lutego, przypada obchodzony po raz szósty, ogólnopolski

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi Wywiady Pani Aleksandra Machnikowska Przedsiębiorca od 2009 roku, najpierw w spółce cywilnej prowadziła sklep Just Dance. Od 2012 roku prowadzi restaurację EL KAKTUS. W styczniu 2014 restauracja EL KAKTUS

Bardziej szczegółowo

Tematyka kompleksowa Przewidywane osiągnięcia Teksty wierszy i piosenek

Tematyka kompleksowa Przewidywane osiągnięcia Teksty wierszy i piosenek Tematyka kompleksowa Przewidywane osiągnięcia Teksty wierszy i piosenek Tematyka zajęć dla dzieci 3-5letnich - grupa "Żabki GRUDZIEŃ 2015 Tydzień pierwszy: ŚWIĄTECZNE POCZTÓWKI Tydzień drugi: SPOTKANIE

Bardziej szczegółowo

Dzień Kuchni Polskiej. zaproszenie do współpracy

Dzień Kuchni Polskiej. zaproszenie do współpracy Dzień Kuchni Polskiej zaproszenie do współpracy Dzień Kuchni Polskiej jest formą radosnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości. To apolityczny ruch społeczny, promujący prywatny i całkowicie osobisty

Bardziej szczegółowo

HOSPITACJA DIAGNOZUJĄCA

HOSPITACJA DIAGNOZUJĄCA HOSPITACJA DIAGNOZUJĄCA Scenariusz zajęć matematyki w klasie VI Opracowała: mg inż. Anna Matysiak nauczyciel matematyki i informatyki Zespół Szkół im. A. Mickiewicza we Wręczycy Wielkiej Szkoła Podstawowa

Bardziej szczegółowo

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY. mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY. mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016 WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016 CO TO JEST CZYTANIE? techniczne rozpoznawanie znaków; zapoznanie się z treścią, rozumienie myśli zawartych w tekście

Bardziej szczegółowo

Kompletnie Zielony Mikołaj będzie się pojawiał do Bożego Narodzenia. Akcja SMS na rzecz niepełnosprawnych powodzian potrwa do maja przyszłego roku.

Kompletnie Zielony Mikołaj będzie się pojawiał do Bożego Narodzenia. Akcja SMS na rzecz niepełnosprawnych powodzian potrwa do maja przyszłego roku. Pomóż kompletnie Zielonemu Mikołajowi! W Krakowie i Warszawie odbyły się happeningi, które zdradziły, że za kompletnie Zielonym Mikołajem kryje się nasza Fundacja. Akcja potrwa do Bożego Narodzenia. Jest

Bardziej szczegółowo

W numerze: 2014, numer 1 Grudzień

W numerze: 2014, numer 1 Grudzień 2014, numer 1 Grudzień W numerze: Wywiad z kierownikiem świetlicy p. Lidią Majewską Zimowe trendy Skąd się wzięła kolęda? Kącik plastyczny Uśmiechnij się Chwila relaksu GADU-GADU Z P. LIDIĄ MAJEWSKĄ- KIEROWNIKIEM

Bardziej szczegółowo