Adam Gabriel - Dialogi z Aniołem Stróżem Proza poetycka. Zbiór miniatur w których główny bohater - chłopiec, rozmawia ze swoim Aniołem w różnych sytuacjach, codziennych i niecodziennych. Tematyka raczej poważna, ale podana w sposób nieprzytłaczający: modlitwa, Bóg, śmierć, miłość rodzinna, świętowanie. W połączeniu z dobrą ilustracją świetny materiał do refleksji.

Save this PDF as:
 WORD  PNG  TXT  JPG

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Adam Gabriel - Dialogi z Aniołem Stróżem Proza poetycka. Zbiór miniatur w których główny bohater - chłopiec, rozmawia ze swoim Aniołem w różnych sytuacjach, codziennych i niecodziennych. Tematyka raczej poważna, ale podana w sposób nieprzytłaczający: modlitwa, Bóg, śmierć, miłość rodzinna, świętowanie. W połączeniu z dobrą ilustracją świetny materiał do refleksji."

Transkrypt

1 Dialogi z Aniołem Stróżem Adam Gabriel https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/ Nie zastrzegam prawa do wykorzystywania zamieszczonych tu utworów w celach komercyjnych, chciałbym jednak, aby przynajmniej część dochodów została przeznaczona na cele charytatywne, najlepiej na wsparcie dzieł zajmujących się wychowaniem lub edukacją. korekta: (na razie) brak ilustracje: (na razie) brak Chomikuj.pl: A.Gabriel Wszelkie pytania i przemyślenia proszę kierować na mój

2 Adam Gabriel Dialogi z Aniołem Stróżem Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. (Mt 18, 3) Aniele Boży Dziecięcy pokój z krzyżem nad drzwiami. Nad łóżeczkiem obraz-lustro odbijający świetliste oblicze anioła. Zapatrzony w nie chłopiec klęczał ze złożonymi rękami, dotykając zimniej podłogi bosymi stopami. W jego niewinnych oczach tlił się blask, światło, które nie pochodziło od nocnej lampki stojącej przy łóżku. Było inne, odmiennej natury. Cieplejsze. Jaśniejsze stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój... Naprawdę zawsze będziesz przy mnie? - Rano wieczór, we dnie w nocy. - Nawet, kiedy zgaszę światło? - Nawet wtedy. Zawsze gotów do pomocy. - To dobrze. Dobranoc, Aniele. Amen. Zgasił światło, a Światłość okryła go niczym kocyk, pod którym schował bose stopy. Niebiańska liturgia Promienie słońca wpuszczone przez wszystkich świętych z witraży wypełniały przestrzeń wielobarwnym blaskiem, splecionym z harmonią organów. Zamknięte w gotyckiej katedrze stanowiły tło dla nieśmiałych próśb i skarg, przeprosin i podziękowań, szeptów i milczenia cichszego od ciszy. - Jakie jest niebo? - Pełne światła i muzyki. Bliskość Boga wypełnia cię tak wielką radością, że cały promieniejesz, a twój zachwyt zmienia się w najpiękniejszą harmonię. I niczego się nie pragnie, bo Bóg jest wszystkim. - To trochę tak, jak na modlitwie. - Owszem, ale w niebie to uczucie jest nieskończenie większe. Nie ma tam czasu, którego na ziemi tak często brakuje. I nie trzeba szukać Boga, bo każdy jest tak blisko Niego, jak to tylko możliwe. - I nie jest im tam ciasno? - Ani trochę, każdy ma tam przygotowane miejsce. - Ja też? - Tuż obok mnie. - Kiedy będę mógł tam pójść? - Gdy przyjdzie twój czas. - Nie mogę się doczekać. Radosna światłość stopiła się w jedno z majestatycznym Te Deum granym na organach. Wierni, przynajmniej niektórzy, zapomnieli na chwilę o swoich troskach. Wpletli je w modlitwę i złożyli na ołtarzu. Aniołowie zaś zanosili je wszystkie przed oblicze Najwyższego. Obraz świata

3 Chłopiec uwielbiał patrzeć, jak mama maluje, odgadywać przeznaczenie barwnych plam, domyślać się ostatecznych kształtów rzeczy, wyłaniających się stopniowo, dzięki kolejnym ruchom pędzla. Cieszył się, gdy udało mu się przewidzieć efekt końcowy, ale jeszcze bardziej lubił być zaskoczony. Rzeczywiste piękno przekraczało jego najśmielsze wyobrażenia. Dzieło było już prawie skończone. Chłopiec usiadł w pobliżu z ołówkiem w ręku i próbował odtworzyć na kartce to, co namalowała mama. Ona dostrzegłszy jego wysiłki przerwała pracę, wzięła od niego kartkę i naszkicowała na niej swój obraz. Linie były delikatne, prawie niewidoczne. Stojąc nieco dalej odnosiło się wrażenie, że chłopiec nie tyle poprawia kontury, co sam je tworzy. Zadowolona, że podjął jej dzieło, poszła odpocząć, zostawiając chłopca z aniołem. - Dlaczego ludzie płaczą? - zapytał, nie przerywając pracy. - Albo chorują? Czy Pan Bóg nie mógł stworzyć lepszego świata? - Pytasz o sens cierpienia? - Mhm. - Wielu uczonych ludzi próbowało odpowiedzieć na to pytanie. Filozofów, teologów... - I udało im się? - Niektórzy zbliżyli się do prawdy. Ich odpowiedzi były spójne i logiczne. Byli z nich zadowoleni. Do czasu, aż cierpienie dotknęło ich osobiście i całe ich rozumowanie okazywało się całkowicie bezużyteczne. Zrozumienie cierpienia nie było w stanie ich pocieszyć. Ci naprawdę mądrzy uznawali wtedy, że najlepszą odpowiedzią na pytanie o cierpienie jest tajemnica, a najwłaściwszą wobec niej postawą, jest zaufanie Bogu. - I to wszystko? Nic więcej nie można zrobić? - Niektórzy obecność cierpienia odczytują jako wezwanie do pełnienia dzieł miłosierdzia. W ten sposób stają się nosicielami Bożej miłości do człowieka. Chłopiec odłożył ołówek i przeszedł do swojego ulubionego etapu ożywiania surowego, grafitowego świata kolorem. Mimo, że kredki nie dawały tak dużych możliwości jak farby, starał się jak najlepiej odtworzyć to, co stworzyła jego mama. To ona była prawdziwą artystką, a jej obraz... Cóż, dla chłopca był to najpiękniejszy obraz świata. Spotkać Boga Słońce odbijało się w oczach spacerowiczów, ogrzewało uśmiechy, na przekór kąśliwym powiewom wiatru. Drzewa przybrały się złotem i purpurą, jakby chciały zrekompensować sobie mające nadejść ogołocenie. Tylko niebo nieczułe na to jesienne zamieszanie, z zadowoleniem przeglądało się w stawie. - Czy Pana Boga można spotkać tylko w niebie? - Rozejrzyj się dokoła. Co widzisz? - Wiatr przemykający się między złotymi liśćmi, staw wypełniony światłem słonecznym, wiewiórkę szukającą orzeszków... - Świat, który cię otacza jest dziełem Boga, a piękno, które w sobie kryje w Nim ma swoje źródło. Pomyśl o tym za każdym razem, gdy poczujesz zachwyt. - Widzę także ludzi: mamę tulącą dziecko, które przed chwilą się przewróciło, chłopca, czytającego dziadkowi gazetę... - Bóg jest obecny w każdym dobrym czynie, który płynie ze szczerego serca. Jeśli nauczysz się patrzeć, uda ci się Go dostrzec. - Widzę, a właściwie czuję i rozumiem. - Boga możesz spotkać również w kościele. Czeka na ciebie, skryty w kawałku Chleba. - Mama mówi, że dopiero za dwa lata będę mógł go przyjąć. - Jeśli dobrze się do tego przygotujesz, poczujesz, jak to jest być w niebie. Ale nie musisz czekać tak długo, żeby się z nim spotkać i porozmawiać.

4 - Na mszę chodzimy tylko raz w tygodniu... - Bóg mieszka także w twoim sercu, w jego najgłębszym zakamarku, gdzie tylko ty sam i dotrzeć możesz. Znajdź Go, staw się w Jego obecności i z Nim porozmawiaj. - O czym? - O czym tylko zechcesz. O tym co cię bawi, o tym co cię smuci. Przeproś, jeśli czujesz się winny, podziękuj, za to co masz. Podziel się z Nim swymi marzeniami i pragnieniami. - Czy On nie wie wszystkiego? - Wie, ale chce też usłyszeć to od ciebie. Chłopiec przyklęknął na brzegu stawu i przez jakiś czas patrzył w lustro wody. Widział siebie, i drzewa, i niebo - spokojne i niewzruszone, dopóki nie puścił stateczku z łupiny orzecha. Tym prostym gestem wszystko poruszył. Solo Dio basta Ojciec ukląkł z synem do wieczornej modlitwy. Towarzyszył jego rozmowie z Aniołem, poprowadził za rękę do Ojca naszego. Chłopiec z dziecięcą ufnością szedł za nim, święcił Imię, przyzywał Królestwa, pragnął Woli. Ucichł między w niebie a na ziemi. Ojciec dokończył modlitwę, prośbami doczesnymi i ułożył syna do snu, ufny, że Bóg wybawi go od złego. Anioł zaś trwał przy chłopcu i czekał na jego powrót. - Zrobiłem, jak mówiłeś. - I co? - Był tam. - Widziałeś Go? - Nie, raczej czułem. Najpierw jakby łaskotanie na policzku jak tchnienie łagodnego wiatru. - To był On, prawda? To musiał być On. Najpierw powiew, a potem... To było, jakby tata i mama przytulili mnie do siebie. Ale nie tak zwyczajnie. Przytulili jak nigdy dotąd. - To był On. Rozmawiałeś z Nim? - Chciałem. Miałem tyle próśb, tyle pytań. Ale Jego obecność... On sam wystarczył. Zapukaj do drzwi Pod czujnym okiem siedzącego w pobliżu taty, chłopiec bawił się na huśtawce, korzystając z ostatnich chwil ciepła. Uwielbiał ten pęd powietrza i łaskotanie w brzuchu, ale największą zaletą huśtawki była możliwość spojrzenia na świat z wysoka. Tuż przy ziemi widział tylko plac zabaw bawiące się dzieci i kilku dorosłych, zatroskanych o ich bezpieczeństwo. Za to gdy huśtawka wznosiła go bliżej nieba dostrzegał więcej. Widział alejkę, którą spacerowali inni ludzie, staruszków rozgrywających partię szachów i młodą kobietę, siedzącą samotnie na pobliskiej ławeczce. - Dlaczego tamta pani jest smutna? - Oddaliła się od Boga i już nie chce, albo nie potrafi wrócić do niego. - To dlaczego On nie przyjdzie do niej? - Bóg ją kocha i szanuje jej decyzję. Nie będzie się jej narzucał. - Skoro ją kocha, to dlaczego zostawił ją samą? - Samą? Przecież ma ciebie. - Przecież jej nie znam. - Ani ona nie zna ciebie. Ale ciebie może zobaczyć i usłyszeć. Zapukaj do jej serca, gdy będzie przechodzić obok. Uśmiechnij się do niej. Kto wie, może z ciekawości otworzy drzwi i dojrzy blask Boga, który jest w tobie.

5 Kobieta siedziała patrząc przed siebie niewidzącym wzrokiem. Liczne troski spowiły jej serce cieniem, przez który nie potrafiła cieszyć się pięknem tego słonecznego popołudnia. Wydawać by się mogło, że nic nie jest w stanie przebić tej zasłony smutku, którą oddzieliła się od świata. Tym większe wrażenie wywarł na niej ten nikły promyk słońca, który wdarł się znienacka. Na ułamek sekundy jej wzrok zatrzymał się na huśtawce. Bawiący się na niej chłopiec uśmiechał się. Do niej. W ramionach ojca Drobne ręce oplatające szyję, twarz wtulona w silne ramię, dziecko w objęciach ojca niesione do domu z dalekiej wyprawy. Zmęczeni, ale szczęśliwi, że mogli ten czas spędzić razem. - Tato? Spotkałeś kiedyś Boga? - Bóg jest niewidzialny... - Ale czy Go spotkałeś, tak w środku. - Tak odpowiedział po namyśle. - Wiele razy. - Jakie to było? - Trudno to opisać. Czułem Jego obecność. Czasem był bliżej, czasem dalej. Pamiętam dobrze tylko jedno spotkanie, tak bliskie, że Bóg wydawał mi się na wyciągnięcie ręki. Reszta była zaledwie cieniem tamtego spotkania. - Skąd wiedziałeś, że to On? - Takie rzeczy się po prostu wie. Gdy choć raz się tego doświadczy, nie da się tego pomylić z niczym innym. I wiesz, w dniu w którym poznałem twoją mamę, a także kiedy ty się urodziłeś, kiedy usłyszałem twoje pierwsze słowo... On w tym był. - Kocham cię tato. - Ja ciebie też, synku. - On przy nas teraz jest, wiesz? - Wiem. On zawsze jest. Droga powrotna była krótka, bo krótka była wyprawa. Nie dlatego, że chłopiec nie byłby w stanie pójść dalej. Przecież był z nim ojciec, więc nawet krańce świata nie były zbyt dalekie. Po prostu nie był to czas na daleką wyprawę. Jeszcze nie. Kenosis Przeminął czas ciepłego światła igrającego wśród bujnej zieleni. Chłopiec z zachwytem podnosił każdy złoto-czerwony liść jaworu, leżący u progu domu. Wkrótce w jego ręku płonął przepiękny, jesienny bukiet. - Mama mówi, że jesienne kolory są w liściach zawsze, ale pokazują się dopiero, kiedy zniknie zielony, którego jest bardzo dużo. - Często jest tak, że coś musi ulec zniszczeniu, by coś innego mogło się objawić. - Nawet, jeśli niszczy się coś pięknego? - Na tym polega życie, jego piękno tkwi w ciągłych przemianach. Aktualna postać ulega zniszczeniu, by wyłonić się mogła inna, niemniej piękna, a dotychczas ukryta. Kamień może trwać niezmieniony całe wieki, lecz choćby był najpiękniejszym ze wszystkich kamieni świata, pozostaje martwy. Jego nieprzemijające piękno jest niczym wobec piękna kwiatu, który dziś jest, a jutro go nie ma. Nawet miłość, jeśli jest autentyczna, ma w sobie element samowyniszczenia. - Miłość? Nie rozumiem. - Niewielu to rozumie, ale tak już jest. Miłość jest żywa, jest twórcza. Sam dobrze wiesz ile czasu musi poświęcić twoja mama, żeby namalować naprawdę piękny obraz. Jeszcze więcej czasu i

6 energii poświęca tobie właśnie dlatego, że cię kocha. Z tego samego powodu żaden trud, żadne wyrzeczenie, żadne poświęcenie nie wydaje się jej zbyt wielkie. - Nie ma miłości bez poświęcenia. - Nie ma, nawet dla Boga. Chłopiec spojrzał pełen zadumy w dal. Długo błądził wzrokiem wśród kolejnych przejawów przemian, aż wreszcie dostrzegł przydrożny krzyż, niszczejący od wieku wieków. Zobaczył i pojął. Spotkanie - Boże? Jesteś? - JESTEM. - Nawet, kiedy byłem...? - ZAWSZE. - A kiedy będę...? - ZAWSZE Tato? - TAK SYNU. - Bądź. - JESTEM. Jesienne requiem Świat płakał nad drzewami, obmywał nagie konary strugami zimnego deszczu, niekończącym się potokiem łez szeptał jesienne Requiem, zachęcając chłopca, by się do niego dołączył. - Babcia umarła prawda? - zapytał wpatrzony w szary świat za oknem. - Mama i tata poszli ją pożegnać. - Śmierć jest nieunikniona. Nic na tym świecie nie trwa wiecznie. - Czy śmierć boli? - Czasami boli umieranie, ale nie zawsze. Niektórym wydaje się to straszne. Cierpią, zarówno umierający, jak i ich bliscy, szczególnie jeśli brak im wiary. Bunt tylko wzmaga cierpienie, za to akceptacja sprawia, że ból oczyszcza. - Ale to nie koniec, prawda? - Nie, to nie koniec. Po drugiej stronie życia czeka On Miłosierdzie, które można przyjąć lub odrzucić. - Odrzucić? - Człowiek do samego końca pozostaje wolny. Całe życie na tym świecie jest jakby przygotowaniem na to spotkanie, chwilą zastanowienia przed podjęciem ostatecznej decyzji. - Mam nadzieję, że ja podejmę właściwą. - Nie obawiaj się. Jestem przy tobie także po to, aby pomóc ci się do niej przygotować. Drzewa nie płakały nad liśćmi. Ich utrata była równie pewna jak śmierć zimowa. I tak samo pewne było wiosenne przebudzenie. Zaduszki Przenikliwy chłód listopada. Wieczorny cień rozpraszały płomyki zniczy rozsypanych niczym kolorowe, szklane paciorki wśród szarych kamieni cmentarza. Ludzie snuli się alejkami,

7 przystając na moment, gdy w literach wyrytych w granicie rozpoznawali swoich bliskich. Zapalali znicz, kładli kwiaty, modlili się. Niektórzy ukradkiem płakali. Niewierzący i wierzący, złączeni pamięcią o zmarłych. Różniący się brakiem lub obecnością nadziei. - Czy zmarli widzą w czyśćcu te wszystkie znicze? - Do czyśćca nie dociera ani blask świecy ani nawet Słońca. - To jak zmarli znajdują drogę do nieba w takiej ciemności? - Modlitwa żywych jest światłem dla nich światłem. - Czyli mimo wszystko dzisiaj jest tam o wiele jaśniej! - O tak, dziś jest tam piękniej niż na tym cmentarzu. Dzisiaj wielu odnajdzie drogę do nieba. - Światłość wieczna niech im świeci... - odrzekł, pomagając tacie zapalić na grobie babci kolejne światełko nadziei. Imiona jeszcze żywe w pamięci i te dawno zapomniane, omadlane w listopadowym różańcu odbijały się echem pośród krzyży kamiennych, mieszając się z odgłosem kroków i szeptem wiatru. Tłumiony płacz u progu drzwi, za którymi panowała wieczna cisza. Niepewność Ciężka listopadowa mgła pochłonęła świat. Rzeczy straciły wyrazistość, stały się cieniami, sugerującymi zaledwie swoje istnienie. A może to tylko ułuda? Może mgła mami wzrok obietnicą świata, a w rzeczywistości skrywa pustkę czyhającą na każdego, kto odważy się zrobić krok naprzód? - Martwisz się czymś. - Tato stracił pracę i wcale się tym nie przejął. Mówi, że mama pracuje, ale ona przecież nie zarabia dużo. - Rozmawiałeś o tym z Panem Bogiem. - A czy to coś da? - On słyszy każdą modlitwę. Może nie odpowie od razu, ale jeżeli będziemy wystarczająco uparci, to w końcu nas wysłucha. Niedługo zaczną się roraty, a wtedy jest podobno szczególnie uległy. - I znajdzie pracę dla mojego taty? - Oczywiście. Mój Anioł mówi, że Bóg da nam wszystko, o co go poprosimy, zwłaszcza, jeżeli będziemy prosić razem. - Hmm, nie zaszkodzi spróbować. Chłopcy byli bezpieczni w murach szkoły. Niepewność była dla nich zaledwie jesiennym pejzażem oprawionym w ramę okna. Do końca lekcji zostało jeszcze dużo czasu wystarczająco, by żywić uzasadnioną nadzieję, że zanim będą zmuszeni opuścić szkołę mgła się rozwieje. Kto wie, może nawet słońcu wystarczy sił, żeby umożliwić im zabawę w parku? Rorate caeli Świat jeszcze spał. Chociaż dzień był już coraz bliżej, noc nie chciała dać za wygraną. To był jej czas, jej panowanie. Wszelki hałas uważała za zniewagę, a światło, które nie pochodziło od gwiazd lub księżyca, za zbędne. Tym niemniej z pewną dozą tęsknoty spoglądała na światło zamknięte w lampionach. Niesione przez kruche, ludzkie istoty było zapowiedzią Światła, które już nadeszło i które jeszcze miało nadejść. Wtedy noc znowu zajaśnieje nieziemskim blaskiem, którego nawet dzień jej pozazdrości. - Co tu robisz mamo? - Słucham?

8 - O przepraszam, wziąłem panią za mamę. - Cóż, każdy może się pomylić. - Idzie pani może na roraty? - Niestety, jestem umówiona z lekarzem. - Szkoda, bez pani nie będzie tak jasno. - Jak to? - To pani nie wie? Na roraty przychodzi się z zapalonym lampionem albo świeczką. Żeby rozjaśnić ciemności śmierci. - Jestem pewna, że jedna osoba mniej nie zrobi różnicy. - Wręcz przeciwnie! Każdy człowiek się liczy, każdy wnosi ze sobą odrobinę światła i ciepła. Przyjdzie pani? - Może innym razem. - Nie pożałuje pani, jest naprawdę pięknie. Tylko proszę się nie ociągać, roraty kiedyś się skończą. Człowiek myśli, że ma jeszcze czas, aż tu nagle okazuje się, że Pan Jezus już przyszedł. - Przyjdę na pewno. A teraz biegnij, bo sam się spóźnisz. - Do zobaczenia! Przez chwilę czekała jeszcze na przystanku, patrząc za oddalającym się chłopcem. Na widok nadjeżdżającego autobusu wstała... i ruszyła do kościoła. Wbrew wcześniejszym planom dołączyła do grona oczekujących na narodziny Dzieciątka. Zapaliła nawet własną świecę i obserwowała z daleka coraz liczniejsze światła odbite w oczach zachwyconego chłopca. Wyglądał jakby żywcem wyjęty z obrazka z Aniołem Stróżem, który pamiętała z dzieciństwa. Było na nim dziecko bawiące się na skraju przepaści. Nie potrafiła sobie przypomnieć jego twarzy, za to anioł niemal na pewno był podobny do stojącego przed nią chłopca. W tym świętym czasie oczekiwania Patrzyła na swojego śpiącego syna. Wsłuchiwała się w jego oddech i bicie jego dziecięcego serca, którego przecież nie mogła z tej odległości usłyszeć... A jednak czuła jego dźwięk, odbijający się echem w jej własnym wnętrzu, jak wtedy, gdy go jeszcze nosiła pod swym własnym sercem. Była niemal pewna, że śni mu się niebo. Bo jaki inny sen wymalowałby na jego śpiącej twarzy taki zachwyt? Żal jej było go budzić, na zewnątrz panowała jeszcze noc. Ale gdyby pozwoliła mu przespać roraty, musiałaby przez cały dzień patrzeć na jego smutek, a tego by nie zniosła. Zbudziła go najdelikatniej, jak tylko umiała. - Czy Pan Jezus już przyszedł? - wyszeptał chłopiec, zaledwie poczuł dotyk matczynej dłoni na swoim policzku. - Jeszcze nie, ale dzisiaj później zaczynam pracę, więc możemy na Niego poczekać razem. - I weźmiesz swój lampion? - Oczywiście, po to go zrobiłam. Ubierz się szybciutko, ja w tym czasie przygotuję gorące kakao. Drzwi nie zdążyły się jeszcze dobrze zamknąć, kiedy chłopiec zabrał się za ubieranie. W innej sytuacji może by się ociągał, ale przecież nie chciał się spóźnić na roraty. - Szkoda, że adwent trwa tak krótko. Wydaje mi się, że im dłużej się na kogoś czeka, tym bardziej cieszy się ze spotkania. - Całe życie jest oczekiwaniem. Dla jednych krótszym, dla innych dłuższym. - Więc dlaczego tylko w grudniu są roraty? - Niektórych tak bardzo pochłania życie, że trzeba im przypominać, jaki jest jego ostateczny cel. Adwent jest dla nich szansą, by na nowo podjęli trud oczekiwania. - Czy ja też kiedyś przestanę czekać? - Nie wydaje mi się. Słyszę, jak bije twoje serce, czuję, jak ono woła, jak wyczekuje. Nawet twoi rodzice to dostrzegają. Wiesz o czym mówię. - Przyjdź, Panie Jezu.

9 - Maranatha. Siedzieli przy stole pijąc gorące kakao. Między nimi stały dwa lampiony. Płomyk świecy ożywiał witraże własnoręcznie przez nich namalowane. Chłopiec szybko skończył swoją porcję i spojrzał na mamę ponaglająco. On naprawdę czeka - pomyślała z lekkim zaskoczeniem. - On naprawdę czeka na Niego. O róż królowo! Pierwszy śnieg rozjaśnił zimową szarość. Zmarznięta ziemia okryła swą nagość białą szatą, skrzącą się światłem słonecznym niczym brylantowa sukienka na ramionach Niepokalanej. Chłopiec wtulił się w woń kwiatów, tak delikatną, że prawie niewyczuwalną. Choć był grudzień, jemu zdawało się, że jest w kwitnącym ogrodzie. - Piękny dar otrzymała od Pana Boga wyszeptał zapatrzony w figurkę przybraną białymi różami. - Nawet taki dar można zaniedbać, zlekceważyć, sprofanować. - Ale ona tego nie zrobiła, prawda? - Do końca pozostała czysta jak śnieg, bo od samego początku współpracowała z łaską Bożą. Od początku też oczekiwała, dzięki czemu Słowo mogło stać się ciałem. - I zamieszkać między nami. Chłopiec raz jeszcze spojrzał na oblicze Najświętszej Panienki. Żaden artysta nie jest w stanie oddać jej niepokalanego piękna, lecz jeśli patrzy się oczami dziecka bez trudu dostrzega się rzeczywistość, którą rzeźbiarz starał się ukazać. Blask gwiazd w spojrzeniu, uśmiech niczym jutrzenka. Twarz cudniejsza nad perły i złoto, piękno przewyższające słońce i gwiazdy. Dusza nieskalana. Głodnych nakarmić Stał w progu, na granicy ciemności przedświtu i światła domowego zacisza. Obsypany płatkami śniegu trzymał w ręku prosty lampion, oprawione w stal fioletowe szkiełko, przez które przeświecał płomyk świecy. Zaprowadziła go do kuchni, gdzie jej syn już na niego czekał. Mieli razem pójść na roraty. - Udało się? - Nie do końca. - Nie rozumiem. - Ojciec dostał trzy oferty pracy, w opinii mojej mamy dość przyzwoite. - Ale...? - Nie przyjął ich. Nawet się nie zastanowił. Ma w nosie pracę, mamę i mnie. - Czyli modlitwa okazała się skuteczna, musimy tylko zmienić taktykę. Zamiast o pracę musimy prosić o zmianę serca. - To może potrwać. - Co nie znaczy, że nie warto podejmować wysiłku. Obiecałem ci pomoc, a przyjaciele dotrzymują obietnic. Mama postawiła przed nimi śniadanie, obfitsze niż zazwyczaj. Kolega jej syna wyglądał na zadbanego, ale wychudzona twarz i podniszczone buty, które nie nadawały się na zimę kazały jej przypuszczać, że chłopiec rzadko ma okazję się najeść. Z uśmiechem obserwowała jak pałaszują tą małą ucztę popijając wszystko gorącym kakao słodkim i pokrzepiającym jak przyjaźń. Zielona panna

10 Szklane kule rozświetlone przez elektryczne iskierki, przeświecające przez pachnące lasem świerkowe gałązki. Kule płonące czerwienią głębi ziemi, tchnące spokojem głębokiego, ciemnego błękitu nocnego nieba, rozgrzewające radosnym złotem letniego poranka. Tak piękne, tak kruche. Jedna po drugiej wędrowały z zakurzonego kartonu na choinkę, stojącą przy oknie. Chłopiec przez dłuższą chwilę wpatrywał się w wyjątkowo piękną bombkę, która kojarzyła się ze srebrzystym światłem księżyca, uwięzionym w kryształku lodu. W końcu ujął ją w swoje delikatne dłonie i podał ojcu, który przyjął ją z uśmiechem, jakby rozumiejąc, co chłopiec w niej dostrzegł. Odbijał się w niej cały świat. Dzieło było prawie skończone. Brakowało tylko gwiazdy, po którą ojciec musiał wrócić na strych. - Czy jutro naprawdę są urodziny Pana Jezusa? - Nie wiem, czas nie dotyczy aniołów, a dla ludzi ważniejszy był rok urodzenia. - Więc dlaczego akurat jutro? - Są różne powody: historyczne i teologiczne - ksiądz proboszcz może ci je wytłumaczyć. Ważniejsze jest, że dla Boga czas nie ma znaczenia. Narodziny Jezusa są wydarzeniem wyjątkowym, obejmującym zarówno przeszłość jak i przyszłość. To dlatego wielu ludzi przed nim z utęsknieniem oczekiwało, a nawet przepowiadało Jego przyjście. Z tego samego powodu w Boże Narodzenie ma miejsce tyle cudów, tych wielkich i tych cichych, jak Jego pierwsze przyjście. Świętując Boże Narodzenie ludzie stają się jego świadkami, mimo iż nie do końca są tego świadomi. A On jest wtedy na wyciągnięcie ręki! Tuż za liturgiczną zasłoną mszy Bożonarodzeniowej. - My pójdziemy do kościoła dopiero jutro rano westchnął chłopiec z żalem. - Wiem, jak bardzo tęsknisz, by ujrzeć Dzieciątko. On też to wie, i dlatego kazał mi ciebie przyprowadzić. - Naprawdę? - Dzisiejszej nocy udamy się razem do Betlejem. Ojciec wrócił z gwiazdą i po chwili błyszczała ona majestatycznie na szczycie choinki. Z pewnym rozbawieniem stwierdził, że jego syn wpatruje się w nią z taką radością i zachwytem, jakby była prawdziwą Gwiazdą Betlejemską. A może tak właśnie było? Może nie była ozdobą, lecz znakiem, jak wszystkie inne wigilijne tradycje? Adeste fideles - Gotowy? - Przygotowywałem się prawie cztery tygodnie... Wtedy Anioł ujął chłopca za rączkę i poprowadził przez wigilijną, cichą noc, drogą wytyczoną przez światło gwiazdy, pośród śnieżnych zasp. Drogą przez pola, góry i morze, drogą poprzez czas. Chłopiec widział ludzi tak jak on zmierzających do Betlejem, aby na własne oczy ujrzeć niemowlę owinięte w pieluszki i położone w żłobie. Widział pasterzy i mędrców, ubogich i możnych, dzieci i dorosłych. Każdy przebył tę pielgrzymkę wiary w swoim czasie, a jednak wszyscy znaleźli się tam w tym samej chwili, gdy nadeszła pełnia czasu. Wreszcie chłopiec ujrzał to, co tak długo pragnął zobaczyć. Zbliżył się do żłóbka i pochylił się nad Dzieciątkiem, które niespokojnie wymachiwało przez sen rączkami, jakby usiłowało się czegoś chwycić, jakby wiedziało, że ktoś na niego patrzy. Chłopiec wyciągnął ku Niemu rękę i pozwolił, by ta maleńka istota chwyciła się właśnie jego. Ale tak naprawdę pozwolił na znacznie więcej pozwolił, by Dzieciątko chwyciło jego serce, i aby je dla siebie zatrzymało. Potem przyłączyli się do chórów anielskich, wyśpiewujących chwałę Bogu na wysokościach i wśród tego śpiewu wypełniającego wszechświat i wieczność wrócili do swojego miejsca i czasu tego samego, z którego wyszli, choć dla chłopca nie był już on takim samym.

11 - Powiedział, że wkrótce to On mnie odwiedzi. - Co oznacza, że choć adwent się skończył, nie skończyło się twoje czekanie. Rzeź niewiniątek Mimo lekarstw gorączka nie chciała ustąpić. Chłopiec spał niespokojnie, nękany jakimś koszmarem, z którego nie sposób go było wybudzić. Matka, która od rana troskliwie opiekowała się swoim synkiem, niepokoiła się coraz bardziej. W końcu wyszła, żeby wezwać pogotowie, zostawiając chłopca pod opieką Anioła Stróża. - Śniło mi się Betlejem. Było strasznie: krzyk żołnierzy Heroda, płacz dzieci, rozpacz matek... - Władca, który czuje się zagrożony, zdolny jest do najgorszych zbrodni. Jest to tym boleśniejsze, kiedy zarówno zagrożenie, jak i władza są tylko pozorne. - Ale dzisiaj nie ma już królów, prawda? Nie takich jak kiedyś. Ludzie są wolni. - To prawda, że niewielu dziś na świecie władców absolutnych. Musisz jednak wiedzieć, że dla niektórych wolność jest równoważna z absolutną władzą nad swoim życiem, może zatem prowadzić do takich samych zbrodni. Nawet dzisiaj dziecko, narodzone lub mające się narodzić, może zostać uznane za zagrożenie. - Dlaczego? Czy bezbronne maleństwo nie powinno raczej wzbudzać miłości i pragnienia zaopiekowania się nim? - Powinno i tak też się dzieje, lecz często strach przed odpowiedzialnością, przed utratą pozornej władzy nad własnym życiem zwycięża i popycha do zbrodni. - Tak, jak Heroda. Zanim gorączka pozbawiła chłopca przytomności rozważał w milczeniu rzeź niewiniątek. Smucił się z powodu dzieci, lecz jeszcze bardziej żal mu było matek, które patrzyły na ich śmierć, które musiały żyć dalej. W nieutulonym smutku, ze świadomością straty. Kiedy matka wprowadziła sanitariusza, zastała swojego synka skulonego jak niegdyś, gdy nosiła go pod swoim sercem, które teraz krwawiło z obawy o jego życie. Oddech miał niespokojny, a pobladła twarz była mokra od łez. Wielki dar Młody lekarz stał przy łóżku małego pacjenta. Patrzył na trzymany przez chłopca wieniec róż. Patrzył na wyniki badań. Patrzył i nie rozumiał. Przygotowano go na przekazywanie wiadomości dobrych i trudnych, i na zasłanianie się statystykami. W tym przypadku nie było nawet statystyk. Wyszedł rozgoryczony, że będzie musiał przyznać się do swojej niewiedzy. Nie widział kwiatów, widział tylko ciernie. - Otrzymałeś wielki dar rzekł anioł, gdy zostali sami. - Tylko na jakiś czas, na przechowanie. Obiecał, że jeśli się zgodzę, zrobi wszystko, o co go poproszę. - Teraz będziesz mógł zdziałać jeszcze więcej dobrego. - Czy to znaczy, że nie muszę już dodawać bądź wola Twoja? - Znaczy to, że Jego wola jest w tej chwili twoim jedynym pragnieniem. Chłopiec zastanowił się przez chwilę nad tym, co usłyszał. - Jeżeli poproszę o naprawienie serca pani pielęgniarki? - Poproś. - Tak, jak mnie uczyłeś? - Tak, jak cię uczyłem.

12 Chłopiec poszukał wzrokiem krzyża. Skupił się na nim i wypełniła go światłość. Przywołał w myślach twarze wszystkich, których kochał, pomyślał o wszystkich, którym coś zawdzięczał, odszukał tych, których zranił i tych, którzy zranili jego. Na koniec skupił się na pani Agacie, której cierń nienawiści nie pozwalał cieszyć się dobrem, które czyniła. Wyciągnął ten kolec i schował go między swoimi różami. Potem wyciągnął jeszcze laurkę, którą zamierzał dać jutro swojej mamie, położył ją na szafce przy łóżku i położył się spać. Pani Agata zajrzała do niego pod koniec dyżuru. Wychodząc zobaczyła laurkę kolorową kartkę z narysowanym kwiatkiem i podpisem dla mamy. Myślała o niej idąc do domu i kładąc się spać. Nazajutrz, przed pójściem do pracy odwiedziła swoją mamę. Po raz pierwszy od dziesięciu lat. Mędrcy świata Chłopiec siedział otulony kocem i pilnie nasłuchiwał. Słyszał mamę, krzątającą się po kuchni, słyszał tykanie zegara, słyszał bicie własnego serca miarowe i mocne, choć nie tak, jak by sobie tego życzył lekarz. Wyszedł wprawdzie ze szpitala, ale był jeszcze zbyt słaby, by pójść z ojcem do kościoła. Wyczekując na jego powrót, chłopiec zabrał się za kolorowanki przygotowane przez mamę. Zaczął oczywiście od trzech króli. - Skąd mędrcy wiedzieli o Bożym Narodzeniu? Czy naprawdę przyszli za gwiazdą? - Potrafili obserwować niebo, znali też zapewne jakieś proroctwa. - Musieli być naprawdę mądrzy, skoro im to wystarczyło. - Na pewno byli inteligentni, ale przed przybyciem do Betlejem nie byli wcale tak mądrzy, jak by się mogło wydawać. W swoją podróż wyruszyli kierując się rozumem, lecz ich wiedza nie była pełna. Dotarłszy bowiem do Jerozolimy szukali Mesjasza w pałacu Heroda. Dopiero tam wskazano im Betlejem. Stali się mędrcami w momencie, kiedy oddali pokłon Tajemnicy, której nie byli w stanie pojąć. - Czy mędrzec to nie jest ktoś, kto wie wszystko? - Samo posiadanie rozległej wiedzy nie wystarczy, by kogoś nazwać mądrym. Od wizyty mędrców Herod również wiedział, że narodził się Mesjasz, lecz czy ta wiedza stała się dla niego początkiem mądrości? - Wręcz przeciwnie. Ojciec wrócił do domu szybciej, niż chłopiec się spodziewał. Widocznie bardzo mu się spieszyło. Chłopiec porzucił kredki i wybiegł z pokoju, żeby się przywitać. Wiedząc, o co chodzi, ojciec pochwalił Pana Jezusa, a potem bardzo powoli zdjął kurtkę, czapkę, szalik, buty. Głośno zachwycił się zapachami docierającymi z kuchni... i roześmiał się na widok zniecierpliwienia, malującego się na twarzy chłopca. Wreszcie ojciec stanął przed drzwiami i poświęconą kredą wypisał na nich litery oraz rok. Następnie podał kredę synowi i wziął go na ręce, aby, zgodnie z obietnicą mógł dopełnić błogosławieństwa krzyżami. Godziny wyznaczone Wskazówki przemierzały tarczę zegara, szybciej lub wolniej, lecz tak samo nieubłaganie dopełniając czasu, który każdej z osobna przeznaczono. Ich nieustanny ruch podtrzymywany przez wahadło powoli nasycał ciszę mijającej godziny, która jeszcze nie wybiła. Matka zanurzona w rzece czasu wypływającej spod zegara patrzyła na trzymany w ręku szal, muskając palcami wełniane oczka, splecione chwile, które minęły, przechowujące pamięć ciepłych dłoni, których już nie ma. - Babcia jest już w niebie powiedział chłopiec, jakby odgadując jej myśli.

13 - Albo w czyśćcu. - W niebie. Anioł mi powiedział. - Tęsknisz za nią? - Trochę. Ale w niebie jest szczęśliwa i kiedyś ją tam spotkam. - Tak, kiedyś na pewno. - Może nawet niedługo... Mama spojrzała na synka uważnie. Potem odpowiedziała cicho, jakby do siebie. - Nie bój się, na pewno wyzdrowiejesz. Przecież czujesz się już lepiej. - Nie boję się, wręcz przeciwnie. Niedługo moja choroba się skończy, ale nie wiem, czy wyzdrowieję, czy może pójdę do nieba. - Zostawiłbyś mnie i tatę? - Tylko na chwilę. Chłopiec zamilkł, a ona o nic więcej już go nie pytała. Bała się odpowiedzi, ale jeszcze bardziej bała się, że jej synek może mieć rację. Do tej pory nie dopuszczała do siebie myśli, że może go tak szybko stracić. Chłopiec zdawał się doskonale pojmować sytuację i mimo to zachowywał spokój, na który ona nie umiała się zdobyć. Łzy same cisnęły się jej do oczu, ale odczekała jeszcze chwilę zanim wyszła. Nie potrafiła znieść tej myśli tak mężnie, jak jej synek, ale on niekoniecznie musiał o tym wiedzieć. Twórcy historii Malowała chłopców pochłoniętych zabawą. Starała się oddać ich beztroskę, nieświadomość wielkich wydarzeń. Obojętni i nic nie znaczący, a jednak przez chwilę nie mogła oprzeć się wrażeniu, że cały wszechświat skupia się na nich. - Nie uwierzysz: mój ojciec w końcu poszedł do pracy. I wygląda na to, że sam ją znalazł! - Mój anioł mówi, że modlitwa dziecka ma wielką moc. - To coś więcej. Może to przypadek, ale wydaje mi się, że pomogła piosenka, której mnie uczyłeś. Tak mi się spodobała, że śpiewałem ją nawet w domu. - Usłyszał ją? - Tak, chyba go nawet niechcący obudziłem. Wystraszyłem się, że na mnie nakrzyczy, ale on spojrzał na mnie tak jakoś dziwnie, a potem wyszedł bez słowa. - Bóg nie potrzebuje okazywać całej swej potęgi, żeby odmienić serce człowieka. Nawet my, nic nie znaczący, jak ziarnka piasku możemy stać się początkiem lawiny. Wystarczy, że będziemy starać się czynić Jego wolę. - Czyli nasza zabawa, wspólne śpiewanie... - nie było przypadkiem. Z chaosu kolorowych klocków zaczęła wyłaniać się uporządkowana architektura wielkiego miasta. Uchwyciła moment niepewności, między bezładem, a porządkiem, w centrum zaś znajdowali się oni. Twórcy historii - tak nazwie ten obraz. Matko Boska Gromniczna Uśpiony zimą świat, domy skulone pod białą kołderką, rozświetlone blaskiem zapalonych świec. Dzwon kościelnej wieży wzywający wiernych na sumę ten sam, co zawsze, ale jakby inny, bardziej natarczywy. Jakby chciał przypomnieć, żeby dziś, oprócz swoich trosk przynieść do świątyni także gromnice. Chłopiec obserwował ten świat świat przez szybę, ukwieconą mrozem. Odprowadziwszy wzrokiem rodziców spieszących na mszę, patrzył wyczekująco w dal, na wskroś przez kwiaty i mroźny świat.

14 - Czy On dzisiaj przyjdzie? Obiecał, że przyjdzie... - Przyjdzie. - Nie mogę się doczekać. - Jesteś pewien, że nie chcesz jeszcze trochę zostać? Rodzicom będzie smutno. - Przygotowałem ich, nie będą płakać. On o nich zadba. - Mimo to upłynie sporo czasu zanim się z tym pogodzą. Niewielu dorosłych rozumie te sprawy, nie tak naprawdę. Nie dociera też do nich, że czasami dziecko może być dużo bardziej świadome, niż im się wydaje. - Chcesz, żebym poczekał ze względu na nich? - Moim zadaniem jest czuwać i strzec, radzić i oświetlać drogę. Decyzję musisz podjąć sam. Chłopiec zapatrzył się w migoczący płomień gromnicy. Gdy zgasł, poczuł w sercu radość i głęboki pokój. - Przyszedł. Chodźmy. Spis treści Aniele Boży...1 Niebiańska liturgia...1 Obraz świata...1 Spotkać Boga...2 Solo Dio basta...3 Zapukaj do drzwi...3 W ramionach ojca...4 Kenosis...4 Spotkanie...5 Jesienne requiem...5 Zaduszki...5 Niepewność...6 Rorate caeli...6 W tym świętym czasie oczekiwania...7 O róż królowo!...8 Głodnych nakarmić...8 Zielona panna...8 Adeste fideles...9 Rzeź niewiniątek...10 Wielki dar...10 Mędrcy świata...11 Godziny wyznaczone...11 Twórcy historii...12

15 Matko Boska Gromniczna...12

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

Przez wiele lat szłam bezdrożami Nie znając lepszych w życiu dróg Widziałam smutne serca I płynące strugi łez Przyszedłeś Ty i wyschły wszystkie łzy

Przez wiele lat szłam bezdrożami Nie znając lepszych w życiu dróg Widziałam smutne serca I płynące strugi łez Przyszedłeś Ty i wyschły wszystkie łzy 1. Szczęśliwa droga Szczęśliwa droga ta, którą kroczę tak Nic na to nie poradzę, że śpiewam szczęścia nową pieśń Twój syn przyjdzie w chwale, ja wierzę, że niedługo A Twa szczęśliwa droga zaprowadzi mnie

Bardziej szczegółowo

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 NA SKRAJU NOCY Moje obrazy Na skraju nocy widziane oczyma dziecka Na skraju nocy życie wygląda inaczej Na moich obrazach...w nocy Życie w oczach

Bardziej szczegółowo

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Joanna Charms. Domek Niespodzianka Joanna Charms Domek Niespodzianka Pomysł na lato Była sobie panna Lilianna. Tak, w każdym razie, zwracała się do niej ciotka Małgorzata. - Dzień dobry, Panno Lilianno. Czy ma Panna ochotę na rogalika z

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

MODLITWY. Autorka: Anna Młodawska (Leonette)

MODLITWY. Autorka: Anna Młodawska (Leonette) MODLITWY BLOG MOTYWACYJNY www.leonette.pl Panie, Ty wiesz o najsłodszych mych wspomnieniach, Panie, Ty wiesz o największych mych marzeniach, Panie, Ty wiesz czego dzisiaj tak żałuję, Panie, Ty wiesz czego

Bardziej szczegółowo

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać!

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłosne Wierszyki Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłość jedyna jest Miłość nie zna końca Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Weź w opiekę młodzież i niewinne dziatki, By się nie wyrzekły swej Niebieskiej Matki.

Weź w opiekę młodzież i niewinne dziatki, By się nie wyrzekły swej Niebieskiej Matki. JASNOGÓRSKA PANI G G7 C G Ref.: Jasnogórska Pani, Tyś naszą Hetmanką, e h a D Polski Tyś Królową i najlepszą Matką. h e G D7 Spójrz na polskie domy, na miasta i wioski. G E7 a D D7 G Niech z miłości Twojej

Bardziej szczegółowo

Podziękowania dla Rodziców

Podziękowania dla Rodziców Podziękowania dla Rodziców Tekst 1 Drodzy Rodzice! Dziękujemy Wam za to, że jesteście przy nas w słoneczne i deszczowe dni, że jesteście blisko. Dziękujemy za Wasze wartościowe rady przez te wszystkie

Bardziej szczegółowo

Spis treści. Od Petki Serca

Spis treści. Od Petki Serca CZ. 2 1 2 Spis treści Od Petki Serca ------------------------------------------------------------------------------3 Co jest najważniejsze? ----------------------------------------------------------------------------------------------4

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

SP Klasa VI, temat 55

SP Klasa VI, temat 55 Noc betlejemska Noc, w którą na świat przyszedł Jezus, Józef i Maryja byli w podróży, dlatego że cesarz rzymski, [który rządził Palestyną] nakazał, aby każdy poszedł do miasta, gdzie się urodził, i tam

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA NA DZIEŃ MATKI I OJCA!!

INSCENIZACJA NA DZIEŃ MATKI I OJCA!! Literka.pl INSCENIZACJA NA DZIEŃ MATKI I OJCA!! Data dodania: 2004-03-16 13:30:00 Dzień Mamy i Taty Montaż słowno-muzyczny dla klasy III Konferansjer: Witam serdecznie wszystkich rodziców przybyłych na

Bardziej szczegółowo

ADWENT, BOŻE NARODZENIE I OKRES ZWYKŁY

ADWENT, BOŻE NARODZENIE I OKRES ZWYKŁY Archidiecezjalny Program Duszpasterski ADWENT, BOŻE NARODZENIE I OKRES ZWYKŁY ROK A Komentarze do niedzielnej liturgii słowa Poznań 2007/2008 25 Adwent I Niedziela Adwentu 2 grudnia 2007 Iz 2, 1-5 Ps 122

Bardziej szczegółowo

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Magdalena Bladocha Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Dawno, dawno temu, a może całkiem niedawno. Za siedmioma morzami i za siedmioma górami, a może całkiem blisko tuż obok ciebie mieszkała

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

SP Klasa IV, Temat 28. Morze Śródziemne. Nazaret. Jerycho. Jerozolima Ain Karim Betlejem. Jordan. Morze Martwe

SP Klasa IV, Temat 28. Morze Śródziemne. Nazaret. Jerycho. Jerozolima Ain Karim Betlejem. Jordan. Morze Martwe Morze Śródziemne Nazaret Jordan Jerozolima Ain Karim Betlejem Jerycho Morze Martwe Grupa I W owym czasie wyszło rozporządzenie cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym świecie. Podążali

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Świat naszym domem. Mała Jadwinia nr 29

Świat naszym domem. Mała Jadwinia nr 29 o mała p Mała Jadwinia nr 29 Świat naszym domem Cieszę się, Boże, z serca całego, żeś dał świat piękny dla dziecka Twego. Nie będę śmiecić, mój dobry Panie, Niech ten świat zawsze pięknym zostanie. Opracowała

Bardziej szczegółowo

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Czasem źle postępujemy Przez moje złe czyny (grzechy) inni ludzie się smucą, a czasami nawet płaczą. Moje złe czyny brudzą serce. Serce staje się brudne

Bardziej szczegółowo

CYTAT NR 1 Już ten dzień się zbliża, Gdy przyjmę Cię w sercu moim, A Ty spójrz na mnie z Nieba W Miłosierdziu Swoim.

CYTAT NR 1 Już ten dzień się zbliża, Gdy przyjmę Cię w sercu moim, A Ty spójrz na mnie z Nieba W Miłosierdziu Swoim. CYTAT NR 1 Już ten dzień się zbliża, Gdy przyjmę Cię w sercu moim, A Ty spójrz na mnie z Nieba W Miłosierdziu Swoim. CYTAT NR 2 Do Ciebie Jezu wyciągam ręce, bo Ty mnie kochasz najgoręcej, Ty mi się dzisiaj

Bardziej szczegółowo

Życzenia na Chrzciny od Rodziców Chrzestnych

Życzenia na Chrzciny od Rodziców Chrzestnych od Rodziców Chrzestnych Na pamiątkę wielu łask Bożych życzą Rodzice Chrzestni. Bądź pełny wiary i nadziei, a miłość Boża niech wypełni Twoje serce. Wielu łask Bożych i nieustającej opieki aniołów życzy

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

Nie ma innego Tylko Jezus Mariusz Śmiałek

Nie ma innego Tylko Jezus Mariusz Śmiałek Nie ma innego Tylko Jezus Mariusz Śmiałek http://onlyjesus.co.uk Nie ma innego Pan moim światłem Emmanuel (Wysławiamy Cię) Tańcz dla Pana Pan zmartwychwstał Niewidomi widzą Jak łania W Twoim ogniu (Duchu

Bardziej szczegółowo

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć.

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. o. Walerian Porankiewicz Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. To całkowite oddanie się Bogu

Bardziej szczegółowo

Krok 6 SZCZĘŚLIWA TU I TERAZ

Krok 6 SZCZĘŚLIWA TU I TERAZ Krok 6 SZCZĘŚLIWA TU I TERAZ Szczęście to obudzić się rano i przeciągnąć leniwie doceniając dobrze przespaną noc, dotyk pościeli i miejsce. Szczęście to czuć spokój, wiedzieć, że nic dziwnego na mój temat

Bardziej szczegółowo

Pierwsza Komunia Święta... i co dalej

Pierwsza Komunia Święta... i co dalej Ewa Czerwińska ilustracje: Anna Gryglas Pierwsza Komunia Święta... i co dalej Wydawnictwo WAM Fotografia z uroczystości Boże dary dla każdego Pierwsza Komunia Święta... i co dalej Ewa Czerwińska ilustracje:

Bardziej szczegółowo

Nowenna do Chrystusa Króla Autor: sylka /04/ :21

Nowenna do Chrystusa Króla Autor: sylka /04/ :21 Nowenna do Chrystusa Króla Autor: sylka1989-07/04/2011 21:21 NOWENNA KU CZCI JEZUSA PRAWDZIWEGO KRÓLA Ta prosta nowenna jest szczególnym hojnym darem naszego Pana. W związku z tym Jezus da wyjątkowe tajemnice

Bardziej szczegółowo

Droga Krzyżowa STACJA

Droga Krzyżowa STACJA Kogo wybierasz? Jezusa, czy Barabasza? Kogo w życiu wybierasz? Oto nadszedł ten moment, który może kiedyś w życiu pominąłeś Łatwiej jest przecież nie opowiadać się za żadnym życiem. Łatwiej jest egzystować,

Bardziej szczegółowo

Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW

Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW SAKRAMENT POJEDNANIA Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW Znaki Gotowości Czy twoje dziecko czasem Chce się modlić do Boga? Mówi Przepraszam bez podpowiadania? Przebacza innym nawet wtedy, gdy nie mówi przepraszam?

Bardziej szczegółowo

pójdziemy do kina Gimnazjum kl. I, Temat 57

pójdziemy do kina Gimnazjum kl. I, Temat 57 pójdziemy do kina pragnę sprawić Ci radość kupię kwiaty chcę być z Tobą ofiaruję prezent dobrze jest być razem przygotuję dobre jedzenie przyjaźń z Tobą jest dla mnie ważna Grupa 1 Przeczytaj poniższy

Bardziej szczegółowo

Jezus prowadzi. Wydawnictwo WAM - Księża jezuici

Jezus prowadzi. Wydawnictwo WAM - Księża jezuici Jezus prowadzi Elementarz dziecka bożego 1 Wydawnictwo WAM - Księża jezuici Jezus prowadzi Elementarz dziecka bożego 1 Drogi przyjaciół Pana Jezusa Księża Jezuici - Wydawnictwo WAM 1 Pan Jezus gromadzi

Bardziej szczegółowo

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat BURSZTYNOWY SEN ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat Jestem bursztynnikiem. Myślę, że dobrym bursztynnikiem. Mieszkam w Gdańsku, niestety, niewiele osób mnie docenia. Jednak jestem znany z moich dziwnych snów.

Bardziej szczegółowo

ZACZNIJ ŻYĆ ŻYCIEM, KTÓRE KOCHASZ!

ZACZNIJ ŻYĆ ŻYCIEM, KTÓRE KOCHASZ! ZACZNIJ ŻYĆ ŻYCIEM, KTÓRE KOCHASZ! Ewa Kozioł O CZYM BĘDZIE WEBINAR? - Porozmawiamy o nawyku, który odmieni wasze postrzeganie dnia codziennego; - Przekonam Cię do tego abyś zrezygnowała z pefekcjonizmu,

Bardziej szczegółowo

3 dzień: Poznaj siebie, czyli współmałżonek lustrem

3 dzień: Poznaj siebie, czyli współmałżonek lustrem 3 dzień: Poznaj siebie, czyli współmałżonek lustrem Trzeba wierzyć w to, co się robi i robić to z entuzjazmem. Modlić się to udać się na pielgrzymkę do wewnętrznego sanktuarium, aby tam uwielbiać Boga

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com dla najmłodszych 8 polska wersja: naukapoprzezzabawewordpresscom Prawdomównosc Mówienie prawdy to bardzo dobry zwyczaj Jeśli zawsze mówimy prawdę, chronimy się przed wieloma kłopotami Oto opowieść o kimś,

Bardziej szczegółowo

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com dla najmłodszych 8 polska wersja: naukapoprzezzabawewordpresscom Prawdomównosc `` Mówienie prawdy to bardzo dobry zwyczaj Jeśli zawsze mówimy prawdę, chronimy się przed wieloma kłopotami Oto opowieść o

Bardziej szczegółowo

Ten zbiór dedykujemy rodzinie i przyjaciołom.

Ten zbiór dedykujemy rodzinie i przyjaciołom. W rodzinie wszystko się mieści Miłość i przyjaźń zawiera Rodzina wszystko oddaje Jak przyjaźń drzwi otwiera. Ten zbiór dedykujemy rodzinie i przyjaciołom. 1 Opracowanie: Anna Polachowska Korekta: Anna

Bardziej szczegółowo

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić Tekst zaproszenia Tekst 1 Mamy zaszczyt zaprosić Sz.P. Na uroczystość PIERWSZEGO PEŁNEGO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚIĘTEJ Naszej córki Leny Kardas która odbędzie się dnia 5 maja 2015o godz. 9.30 w kościele

Bardziej szczegółowo

Poniżej lista modlitw które są wypowiadane przy każdym odmawianiu różańca:

Poniżej lista modlitw które są wypowiadane przy każdym odmawianiu różańca: 1. Na krzyżyku, na stojąco odmawiamy Wierzę w Boga. 2. Odmawiamy Ojcze nasz. 3. Teraz mamy trzy paciorki na każdym z nich odmawiamy Zdrowaś Maryjo Pierwsza modlitwa to jest modlitwa za pogłębienie wiary,

Bardziej szczegółowo

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą DZIEŃ BEZ CIEBIE Dzień bez Ciebie Dzień bez Ciebie jakoś tak szary to brak mej części i mało widzę co istnieje najpiękniej gdy nie błyszczą Twe słowa tylko przy Tobie nie wiem czy się martwić to myśli

Bardziej szczegółowo

Kolędy Zygmunta Re kosza

Kolędy Zygmunta Re kosza Muzyka: Janusz Tylman Luli, Synku, luli W dalekim Betlejem Gdzieś w zamorskim świecie W ubogiej stajence Matka rodzi dziecię. Chłodno mu i głodno Niebo skrzy gwiazdami To przecież Zbawiciel I król nad

Bardziej szczegółowo

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Wersja robocza 1999 Diakonia Muzyczna Ruchu Światło Życie Archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko Praskiej Objaśnienia: Pd: Piosenka

Bardziej szczegółowo

W rodzinie wszystko się mieści Miłość i przyjaźń zawiera Rodzina wszystko oddaje Jak przyjaźń drzwi otwiera.

W rodzinie wszystko się mieści Miłość i przyjaźń zawiera Rodzina wszystko oddaje Jak przyjaźń drzwi otwiera. W rodzinie wszystko się mieści Miłość i przyjaźń zawiera Rodzina wszystko oddaje Jak przyjaźń drzwi otwiera. ZBIÓR WIERSZY TOM II Szczepan Polachowski Aspiration sp. z o.o. ul. Żwirki i Wigury 17 62-300

Bardziej szczegółowo

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają.

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. /Matka Celina Zapiski -17.VI.1883r./...dziecko drogie, chcę ci objaśnić...ogólną

Bardziej szczegółowo

SMOKING GIVING UP DURING PREGNANCY

SMOKING GIVING UP DURING PREGNANCY SMOKING GIVING UP DURING PREGNANCY Rzucanie palenia w czasie ciąży PRZEWODNIK DLA KOBIET W CIĄŻY PRAGNĄCYC H RZUCIĆ PALENIE Ciąża i palenie Większość kobiet palących w czasie ciąży wie, że może być to

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

W tym dniu uroczystym. Świat się zatrzymuje, Gdy dziecko Komunię. Pierwszy raz przyjmuje. Klęczą Aniołowie, Hołd składają Bogu, Bo On już dziecięcej

W tym dniu uroczystym. Świat się zatrzymuje, Gdy dziecko Komunię. Pierwszy raz przyjmuje. Klęczą Aniołowie, Hołd składają Bogu, Bo On już dziecięcej W tym dniu uroczystym Świat się zatrzymuje, Gdy dziecko Komunię Pierwszy raz przyjmuje. Klęczą Aniołowie, Hołd składają Bogu, Bo On już dziecięcej Duszy staje progu. 1 / 13 Dziecka dusza czysta, Prosta

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

a przez to sprawimy dużo radości naszym rodzicom. Oprócz dobrych ocen, chcemy dbać o zdrowie: uprawiać ulubione dziedziny sportu,

a przez to sprawimy dużo radości naszym rodzicom. Oprócz dobrych ocen, chcemy dbać o zdrowie: uprawiać ulubione dziedziny sportu, IMIENINY ŚWIĘTEGO STANISŁAWA KOSTKI- -Patrona dzieci i młodzieży (8 września) Opracowała: Teresa Mazik Początek roku szkolnego wiąże się z różnymi myślami: wracamy z jednej strony do minionych wakacji

Bardziej szczegółowo

BALLADA O PASTERZACH. Kiedy nad Betlejem, Pośród ciemnej nocy, Zajaśniało niebo. Głosząc kres złej mocy, Pasterze przy ogniu. Rozmawiali sennie,

BALLADA O PASTERZACH. Kiedy nad Betlejem, Pośród ciemnej nocy, Zajaśniało niebo. Głosząc kres złej mocy, Pasterze przy ogniu. Rozmawiali sennie, BALLADA O PASTERZACH Kiedy nad Betlejem, Pośród ciemnej nocy, Zajaśniało niebo Głosząc kres złej mocy, Pasterze przy ogniu Rozmawiali sennie, Marek wytargował, Że pierwszy się zdrzemnie, 1 / 17 Jest bardzo

Bardziej szczegółowo

1. Mój Pan 1. Mój Pan, mój Bóg Mój jedyny życia król. Mój Zbawca, mój Jezus Mój jedyny życia dar.

1. Mój Pan 1. Mój Pan, mój Bóg Mój jedyny życia król. Mój Zbawca, mój Jezus Mój jedyny życia dar. 1. Mój Pan 1. Mój Pan, mój Bóg Mój jedyny życia król. Mój Zbawca, mój Jezus Mój jedyny życia dar. Ref. Oddajmy pokłon Mu, bo wielki jest Pan Oddajmy pokłon Mu, bo życie nam dał Oddajmy pokłon Mu, u Niego

Bardziej szczegółowo

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie?

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? UWIELBIAJ DUSZO MOJA PANA!!! ZANIM UWIELBISZ PRAWDZIWIE ZAAKCEPTUJ SYTUACJĘ, KTÓRĄ BÓG DOPUSZCZA UWIELBIANIE

Bardziej szczegółowo

Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A. KLASY III D i III B. KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska

Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A. KLASY III D i III B. KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska RE Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A KLASY III D i III B KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska Duchu Święty przyjdź ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO DOMINIKA CIBOROWSKA KL III D MODLITWA Przyjdź

Bardziej szczegółowo

Myśl o mnie, a Ja będę myślał o twoich potrzebach. (Jezus)

Myśl o mnie, a Ja będę myślał o twoich potrzebach. (Jezus) Myśl o mnie, a Ja będę myślał o twoich potrzebach. (Jezus) DZIEWI PRÓB JEZUSA Nowenna z Kunegund Siwiec FLOS CARMELI POZNA 2015 NOWENNA ze Suebnic Bo Kunegund Siwiec WPROWADZENIE W trakcie II wojny światowej

Bardziej szczegółowo

250 ROCZNICA USTANOWIENIA ŚWIĘTA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA

250 ROCZNICA USTANOWIENIA ŚWIĘTA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA W pierwszy piątek miesiąca 6 lutego 2015 r. przeżywaliśmy 250. rocznicę ustanowienia na ziemiach polskich liturgicznego święta Najświętszego Serca Pana Jezusa. Papież Klemens XIII ustanawiając to święto,

Bardziej szczegółowo

KS. SOPOĆKO ODWIEDZIŁ KRAKOWSKI KLASZTOR I ROZMAWIAŁ ZE ŚW. FAUSTYNĄ

KS. SOPOĆKO ODWIEDZIŁ KRAKOWSKI KLASZTOR I ROZMAWIAŁ ZE ŚW. FAUSTYNĄ 1238. KS. SOPOĆKO ODWIEDZIŁ KRAKOWSKI KLASZTOR I ROZMAWIAŁ ZE ŚW. FAUSTYNĄ Dziś widziałam się z ks. dr. Sopoćką, który przejeżdżając przez Kraków, wstąpił na chwilę. Pragnęłam się z nim widzieć, Bóg spełnił

Bardziej szczegółowo

GDY UROCZYSTOŚĆ PRZYRZECZEŃ ODBYWA SIĘ PODCZAS MSZY ŚWIĘTEJ

GDY UROCZYSTOŚĆ PRZYRZECZEŃ ODBYWA SIĘ PODCZAS MSZY ŚWIĘTEJ GDY UROCZYSTOŚĆ PRZYRZECZEŃ ODBYWA SIĘ PODCZAS MSZY ŚWIĘTEJ Po Ewangelii OPIEKUN kandydatów do ślubowania zwraca się do Celebransa: Ojcze, obecni tu kandydaci pragną podczas tej Eucharystii, w uroczystość

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

Miłosierdzie Miłosierdzie

Miłosierdzie Miłosierdzie Miłosierdzie Miłosierdzie SP Klasa IV, Temat 57 SP SP Klasa IV, IV, Temat 57 57 SP Klasa IV, Temat 57 Koronka do Miłosierdzia Bożego Na początku odmawia się: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Wierzę

Bardziej szczegółowo

Magiczne słowa. o! o! wszystko to co mam C a D F tylko tobie dam wszystko to co mam

Magiczne słowa. o! o! wszystko to co mam C a D F tylko tobie dam wszystko to co mam Magiczne słowa C tylko tobie ccę powiedzieć to / / C / a / C a / / C / a / to co czuję dziś kiedy przycodzi noc / e / C / a / / e / C / a / tylko tobie C a / / C / a / tylko tobie dam białą róże i wszystko

Bardziej szczegółowo

22 wspaniałe wersety z Biblii i ulubione opowiadania biblijne

22 wspaniałe wersety z Biblii i ulubione opowiadania biblijne MÓJ KLUCZ DO BIBLII 22 wspaniałe wersety z Biblii i ulubione opowiadania biblijne Tytuł oryginału: My Key Verse Bible Copyright: Scandinavia Publishing House, Drejervej 15, DK-2400 Copenhagen, NV, Denmark.

Bardziej szczegółowo

dla najmłodszych polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com

dla najmłodszych polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com dla najmłodszych.1. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com Rodzice i dzieci w islamie ` ` ` dla najmłodszych.2. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com ` dla najmłodszych.3.

Bardziej szczegółowo

Dorota Sosulska pedagog szkolny

Dorota Sosulska pedagog szkolny Czasem zapominamy o prostych potrzebach, które dzieci komunikują nam na co dzień. Zapraszam więc wszystkich dorosłych do zatrzymania się w biegu, pochylenia się nad swoimi pociechami i usłyszenia, co mają

Bardziej szczegółowo

Bóg a prawda... ustanawiana czy odkrywana?

Bóg a prawda... ustanawiana czy odkrywana? Bóg a prawda... ustanawiana czy odkrywana? W skali od 1 do 10 (gdzie 10 jest najwyższą wartością) określ, w jakim stopniu jesteś zaniepokojony faktem, że większość młodzieży należącej do Kościoła hołduje

Bardziej szczegółowo

Propozycje śpiewów na niedziele

Propozycje śpiewów na niedziele Archidiecezjalny Program Duszpasterski Adwent i BoŜe Narodzenie Propozycje śpiewów na niedziele Poznań 2006/2007 Rok C ADWENT I Niedziela Adwentu Oczekiwanie powtórnego przyjścia Chrystusa W. Wypatrujcie

Bardziej szczegółowo

Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty?

Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty? Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty? - *** - Jak odmawiać Koronkę lub Różaniec? Pytanie to może wyda Wam się banalne, ale czy takie jest w rzeczywistości. Wielu ludzi bardzo

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ Z UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA MATKI I OJCA

SCENARIUSZ Z UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA MATKI I OJCA SCENARIUSZ Z UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA MATKI I OJCA Temat: Uroczystość z okazji Dnia Matki i Ojca PROGRAM UROCZYSTOŚCI: 1. Wiersz Powitanie Dziś piękny dzień Kochani - to wasze święto kochani więc Was

Bardziej szczegółowo

drogi przyjaciół pana Jezusa

drogi przyjaciół pana Jezusa Jezus prowadzi ElEmEnta rz dziecka bożego 1 Podręcznik do religii dla I klasy szkoły podstawowej drogi przyjaciół pana Jezusa Wydawnictwo WAM Księża Jezuici rozdział 1 Jezus nas kocha pragniemy Go poznawać

Bardziej szczegółowo

Promienie miłości Bożej. Pomóż mi rozsiewać Twoją woń, o Jezu. Wszędzie tam, dokąd pójdę, napełnij moją duszę. Twoim Duchem i Twoim życiem.

Promienie miłości Bożej. Pomóż mi rozsiewać Twoją woń, o Jezu. Wszędzie tam, dokąd pójdę, napełnij moją duszę. Twoim Duchem i Twoim życiem. Promienie miłości Bożej Pomóż mi rozsiewać Twoją woń, o Jezu. Wszędzie tam, dokąd pójdę, napełnij moją duszę Twoim Duchem i Twoim życiem. Stań się Panem mojego istnienia w sposób tak całkowity, by całe

Bardziej szczegółowo

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA I Semestr I Ocena dopuszczająca -Umie wykonać znak krzyża, -Zna niektóre modlitwy i wymaga dużej pomocy

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy.

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy. Zając wychodził z siebie ze złości i krzyczał: Biegniemy jeszcze raz, jeszcze raz wkoło! Nie ma sprawy, odparł jeż, Ile razy masz ochotę. Biegał więc zając siedemdziesiąt trzy razy, a jeż ciągle dotrzymywał

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 51 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy.

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy. 5 6 Tyle nam powiedział Święty Paweł, jaka może być miłość: cierpliwa, wytrwała... Widzimy taką miłość w życiu między ludźmi. Możemy ją opisać, używając słów mniej lub bardziej udanych, ale można się zgubić

Bardziej szczegółowo

SPIS TREŚCI. Od Autora...5 ALFABETYCZNY SPIS PIEŚNI

SPIS TREŚCI. Od Autora...5 ALFABETYCZNY SPIS PIEŚNI SPIS TREŚCI Od Autora...5 ALFABETYCZNY SPIS PIEŚNI Bądź na wieki pochwalony...9 Bądź pochwalony, Boże...10 Bądź pozdrowiony, Ojcze...11 Bądź z nami z łaską swoją...12 Będę składał Tobie dzięki...13 Błogosławcie

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

Newsletter. DeNews. Nr. 3 Dziewczyna z Nazaretu. SPOTKANIE DeNews. Temat: Matka Jedyna Taka. Wyjątkowo godz 22:00

Newsletter. DeNews. Nr. 3 Dziewczyna z Nazaretu. SPOTKANIE DeNews. Temat: Matka Jedyna Taka. Wyjątkowo godz 22:00 2 Newsletter DeNews Maj 2015 Nr. 3 Dziewczyna z Nazaretu 3 4 Dycha dziennie SPOTKANIE DeNews Temat: Matka Jedyna Taka Wyjątkowo 23.05.2015 godz 22:00 Jak zacząć biegać? Dziewczyna z Nazaretu Zwykła - Niezwykła

Bardziej szczegółowo

JĘZYK. Materiał szkoleniowy CENTRUM PSR. Wyłącznie do użytku prywatnego przez osoby spoza Centrum PSR

JĘZYK. Materiał szkoleniowy CENTRUM PSR. Wyłącznie do użytku prywatnego przez osoby spoza Centrum PSR AKCEPTACJA - ZROZUMIENIE K: (mówiąc bardzo podniesionym tonem) Co wy tutaj sobie myślicie? Że nie mam co robić, tylko tracić czas! T: Wydaje mi się, że jest Pan zdenerwowany! Ma Pan wiele rzeczy do robienia,

Bardziej szczegółowo

Maryjo, Królowo Polski, /x2 Jestem przy Tobie, pamiętam, /x2 Czuwam.

Maryjo, Królowo Polski, /x2 Jestem przy Tobie, pamiętam, /x2 Czuwam. APEL JASNOGÓRSKI Wersja tradycyjna Maryjo, Królowo Polski, /x2 Jestem przy Tobie, pamiętam, /x2 Czuwam. Wersja młodzieżowa Maryjo, Królowo Polski, /x2 E H7 E Jestem przy Tobie, A Pamiętam o Tobie E I czuwam

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ TRZECI Uzdrowienie wewnętrzne Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk. 4, 38-42 Wysoka gorączka

Bardziej szczegółowo

Pultusk24 Walentynkowe wiersze

Pultusk24 Walentynkowe wiersze Walentynka nr 1 To nasze pierwsze Walentynki po ślubie, a ja to święto niesłychanie lubię. W dniu zakochanych 14 lutego Zdarzyć się może coś wyjątkowego. Składam Ci więc Mężu z serca wprost życzenia, by

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

KRÓTKA DROGA KRZYŻOWA SIOSTRY JÓZEFY

KRÓTKA DROGA KRZYŻOWA SIOSTRY JÓZEFY KRÓTKA DROGA KRZYŻOWA SIOSTRY JÓZEFY Mój Jezu, Niech ta droga krzyżowa będzie dla wszystkich lekarstwem, które daje światło, by wyjść z grzechu; i niech będzie pocieszeniem dla Twego Serca. I STACJA Jezus

Bardziej szczegółowo

KOCHAMY DOBREGO BOGA. Jesteśmy dziećmi Boga Poradnik metodyczny do religii dla klasy 0

KOCHAMY DOBREGO BOGA. Jesteśmy dziećmi Boga Poradnik metodyczny do religii dla klasy 0 KOCHAMY DOBREGO BOGA Jesteśmy dziećmi Boga Poradnik metodyczny do religii dla klasy 0 Wydawnictwo WAM Księża Jezuici Kraków 2011 Spis treści Ogólna prezentacja podręcznika Jesteśmy dziećmi Boga...3 Program

Bardziej szczegółowo

PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA CORAZ BLIŻEJ

PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA CORAZ BLIŻEJ PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA CORAZ BLIŻEJ Poniedziałek 7 maja zaczął się od sporu na szkolnym korytarzu. Zosia znowu spierała się z Zuzią. - A ja dostanę na komunię nowego netbooka od chrzestnej, mega rower

Bardziej szczegółowo

Ewangelia wg św. Jana. Rozdział 1

Ewangelia wg św. Jana. Rozdział 1 Ewangelia wg św. Jana Rozdział 1 Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. 2 Ono było na początku u Boga. 3 Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało.

Bardziej szczegółowo