CHŁOPCY z NASZEGO PODWÓRKA

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "CHŁOPCY z NASZEGO PODWÓRKA"

Transkrypt

1 CHŁOPCY z NASZEGO PODWÓRKA czyli Boca de Rata albo Paszcza szczura - opowieść w trzech przykryciach - "Rywin - Gate" - "jest interes do zrobienia" - przykrycie 2 - SPIS TREŚCI - kliknij tytuł rozdziału - 3. luty, 2003 r. ss marzec ss kwiecień ss maj ss materiały z archiwum prof. Andrzeja Rzeplińskiego; opracowanie and my Letters...-

2 RZECZPOSPOLITA, Nr 35 Prezes telewizji do zawieszenia Wszyscy członkowie komisji śledczej głosowali za wnioskiem o zawieszenie prezesa Robert Kwiatkowski, to druga po Lwie Rywinie osoba, której wykazu rozmów telefonicznych, przeszukania w pomieszczeniach prywatnych i służbowych oraz zabezpieczenia komputerów domaga się sejmowa komisja śledcza. To efekt wczorajszych przesłuchań redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Adama Michnika. Wyjawił on, że nazwisko Kwiatkowskiego pojawiło się w sprawie jeszcze zanim doszło do słynnej konfrontacji u premiera. Już 18 lipca 2002 r., kiedy Michnik spotkał się z Leszkiem Millerem, premier powiedział naczelnemu "Gazety", że nie wysyłał do Agory żadnego emisariusza, ale wcześniej z propozycją mediacji zgłosił się do niego Robert Kwiatkowski, mówiąc, że przyszedł w imieniu Agory. Chwilę potem komisja jednogłośnie - na wniosek Jana Rokity (PO) - postanowiła zwrócić się do prokuratury o dokonanie takich samych czynności, jak wobec Lwa Rywina - sprawdzenia billingu jego rozmów od stycznia 2002 do stycznia 2003, przeszukania pomieszczeń prywatnych, zabezpieczenia laptopów. Zwróciła się też do KRRiTV o zawieszenie prezesa TVP w pełnieniu funkcji do czasu wyjaśnienia sprawy. Wniosek w tej sprawie zgłosił poseł SLD Bogdan Lewandowski. Powołał się m.in. na zastrzeżenia Michnika, co do sposobu relacjonowania sobotnich przesłuchań w TVP. Liderzy SLD byli tym wnioskiem kompletnie zaskoczeni. Także Robert Kwiatkowski jest w szoku. - Jestem niewinny i nie zamierzam zawieszać pełnionej przez siebie funkcji - powiedział w wywiadzie dla "Rz". Kwiatkowski potwierdza, że proponował - na prośbę Rywina - Millerowi mediację w sprawie ustawy. Nigdy jednak - zaznacza - nie było mowy o żadnej łapówce. Komisja śledcza chce, by KRRiTV zawiesiła Kwiatkowskiego, ale pytani przez nas członkowie rady już odpowiedzieli, że to nie oni są adresatami tego wniosku. Zawiesić prezesa TVP może tylko rada nadzorcza publicznej stacji. Czy przychyli się do wniosku posłów? - Taki wniosek można by rozpatrywać, gdyby prezesowi TVP postawiono jakiś zarzut, a takiego nie ma - twierdzi przewodniczący RN TVP Witold Knychalski. Sejmowa komisja śledcza Nieoczekiwany efekt wczorajszego przesłuchania redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Prezes Kwiatkowski pod lupę Komisja śledcza przesłuchiwała Adama Michnika już dwa razy. Spotka się z nim jeszcze w sobotę. Wykazu rozmów telefonicznych prezesa TVP Roberta Kwiatkowskiego, zabezpieczenia jego komputerów i laptopów, przeszukania jego prywatnych i służbowych pomieszczeń zażądała jednogłośnie sejmowa komisja śledcza wyjaśniająca sprawę Rywina. Chce też, by do wyjaśnienia sprawy zawiesił on prezesurę TVP. Zawieszenia prezesury Kwiatkowskiego pierwszy zażądał poseł SLD Bogdan Lewandowski. To on zapytał wczoraj, co pomyślał Adam Michnik, gdy 22 lipca 2002 r. w gabinecie premiera Rywin wyparł się swych wcześniejszych słów, że korupcyjną ofertę złożył w imieniu premiera. Michnik odparł: - Byłem wtedy przekonany, że za tą korupcyjną propozycją stoi Robert Kwiatkowski. 2

3 I wtedy nastąpiło coś, czego nikt się nie spodziewał. Lewandowski zgłosił wniosek, by do wyjaśnienia sprawy Kwiatkowski zawiesił kierowanie TVP. Powołał się na "materiał, który mieliśmy, i zeznania" oraz wygłoszone rano zastrzeżenia Michnika co do sposobu relacjonowania sobotniego posiedzenia przez TVP (w sobotę Michnik składał pierwsze wyjaśnienia). Chwilę potem do akcji wkroczył Jan Rokita (PO). Zapytał o fakt, który dotąd nie był publicznie znany: czy kiedy pierwszy raz Michnik rozmawiał z Millerem (zanim nagrał rozmowę z Rywinem), padły nazwiska Kwiatkowskiego lub Czarzastego. - Wydaje mi się, że tak - potwierdził Michnik. - Pytałem premiera, czy wysłał do nas jakiegoś emisariusza. Powiedział, że nie, ale że zgłosił się do niego już ktoś w naszym imieniu. Spytałem: - Kto? Odpowiedział: - Robert Kwiatkowski. Po tej wypowiedzi Rokita oświadczył: - Wniosek, by Robert Kwiatkowski zawiesił pełnienie urzędu prezesa TVP, wydaje mi się zasadny, bo może on być jedną z osób podejrzanych. Zeznania Adama Michnika dają podstawę do tego, by komisja zwróciła się o udostępnienie billingów rozmów prowadzonych przez prezesa TVP, księgi wyjść i wejść do jego gabinetu, przeprowadzenie rewizji w jego pomieszczeniach, zabezpieczenie jego komputerów. Wywiad środowiskowy nie będzie chyba potrzebny. Godzinę później komisja przyjęła jednogłośnie wniosek. Michnik: Czarzasty albo udaje cynika, albo nim jest Zanim doszło do tej decyzji, podczas pięciogodzinnych przesłuchań naczelnego "Gazety" wielokrotnie padały nazwiska prezesa TVP i sekretarza KRRiTV Włodzimierza Czarzastego. Michnik powiedział bowiem, że za niekorzystną dla prywatnych nadawców ustawą o RTV rząd stał tylko formalnie, a w rzeczywistości forsowała ją grupa polityków czy biznesmenów, ludzi mediów, związana z układem rządzącym. Lewandowski pytał, o kim mowa. - Trzeba odpowiedzieć na pytanie, kto miał interes w takiej zmianie ustawy, która by jednych blokowała, innym mogła pomóc. Mam nadzieję, że komisja wyjaśni, o czyj interes tu chodzi. Dociskany przez Lewandowskiego, dodał: - Nie jest żadnym sekretem, co głośno i publicznie na ten temat mówili Robert Kwiatkowski i Włodzimierz Czarzasty. Jednak nie nazwisko prezesa TVP, lecz sekretarza KRRiTV zdominowało poniedziałkowe przesłuchania. Włodzimierz Czarzasty miał być - według spekulacji mediów - jednym z inicjatorów stworzenia wielkiego holdingu medialnego lewicy nazywanego powszechnie anty-agorą. On sam jednak temu zawsze zaprzeczał. - Wiem o tym tyle, ile przeczytałem w gazetach. Ale mam podstawy przypuszczać, że w tych wypowiedziach Włodzimierz Czarzasty nie jest do końca szczery - oświadczył naczelny "Gazety". I dodał: - Niech powstanie anty-agora, ale według przejrzystych zasad, tak jak powstawała Agora. Niech nie będzie ustawianych przetargów i kombinacji - zaapelował. Gdy Zbigniew Ziobro (PiS) przytoczył fragmenty zeznań Czarzastego w prokuraturze, Michnik się zdenerwował. Sekretarz KRRiTV mówił w prokuraturze, że dziwi go, iż prezes Agory Wanda Rapaczyńska zamiast poinformować o sprawie prokuraturę, poinformowała "swojego pracownika" (czyli Michnika - red.). Czarzasty dziwił się też, że Michnik "jako walczący demokrata" nagrywał Rywina "pod stołem". - Widzę, że świadomie dezinformuje się opinię publiczną, by zohydzić prezes Agory i naczelnego "Gazety". Jak Włodzimierz Czarzasty może się oburzać faktem, że ja nagrywałem pod stołem, a nie faktem, że ta rozmowa miała charakter korupcyjny? To już mu nie przeszkadza? - uniósł się Michnik, uderzając pięścią w stół. - Pan Czarzasty bierze świadomie udział w okłamywaniu ludzi. Świadomie bierze na siebie odpowiedzialność za to, że to przestępstwo może zostać ukryte i nieukarane. I powtórzył: - Jeżeli Włodzimierz Czarzasty dziwi się, że Wanda Rapaczyńska pisze notatkę do jednego ze swych pracowników, to albo pan Czarzasty nieudolnie udaje cynika i człowieka podłego, albo jest człowiekiem cynicznym i podłym. Jak potwory z wiersza Herberta 3

4 Zbigniew Ziobro pytał, skąd Michnik otrzymywał sygnały, że proponowane prawo medialne wymierzone jest w Agorę (rząd dołożył do zgłoszonego przez KRRiTV projektu ustawy o RTV m.in. taki zapis, według którego wydawca ogólnopolskiej gazety nie mógłby inwestować w ogólnopolską telewizję ani radio - red.). - Formalnie tę ustawę przygotowywał rząd, ale stała też za tym grupa polityków związanych z mediami. Nie przypuszczam, by premier był wybitnym specjalistą od prawa medialnego, i miałem powody, by przypuszczać, że ktoś go wprowadza w błąd - odrzekł Michnik. Pytany, czy Miller mógł być zainteresowany zbudowaniem wielkiego koncernu medialnego, który niezależnie od tego, kto jest przy władzy, wspierałby środowiska lewicowe, Michnik odparł, że czas partyjnych mediów już minął. - Nie wierzę, by premier myślał, że może mieć swoją gazetę. Sztuką współczesnej polityki jest umiejętność rozmawiania z mediami, które mają siłę, a nie prasa partyjna czy prasa wspierana rządowymi reklamami. Nawet, jeżeli ktoś miał pomysł, by stworzyć taki medialny holding, to był to zły pomysł - powiedział. Potem Michnik stwierdził, że - jego zdaniem - w nowym prawie medialnym najważniejsze wcale nie były zapisy ograniczające koncentrację w mediach. - To była zasłona dymna. W tej nowelizacji chodziło o coś zupełnie innego, o możliwość prywatyzacji Dwójki TVP. Ktoś chciał ją sprywatyzować i zarobić na tym duże pieniądze, a Agora mogła w tym przeszkadzać - stwierdził, zastrzegając, że są to tylko jego spekulacje. Proszony o próbę zidentyfikowania grupy osób, która miała wpływ na kształt projektu ustawy o RTV Michnik wyznał: - Zastanawiałem się, co to muszą być za ludzie, którzy z zimną krwią pakują rząd i premiera w taką awanturę. Trudno ich zidentyfikować. Oni są trochę jak potwór z wiersza Herberta: nikt go nie widzi, ale jego istnienie poznajemy po ofiarach. Czy naprawdę Miller nic nie wiedział Ziobro dociekał, czy interpretacja Michnika, że premier nie jest związany ze sprawą, jest faktycznie jedyną możliwą. Swą pewność naczelny "Gazety" oparł bowiem na następujących przesłankach: Leszek Miller był uprzedzony o tym, że Michnik chce wyjaśnić propozycję łapówki, a Rywina nie ostrzegł i w rezultacie mogło dojść do nagrania jego korupcyjnej propozycji, poza tym to Miller zorganizował w swym gabinecie konfrontację z Michnikiem i Rywinem. Ziobro pytał, czy gdyby Rywin (np. uprzedzony przez premiera) zerwał dalsze rozmowy z Agorą i "Gazetą", to wtedy dopiero nie powstałyby skojarzenia, że Miller ma związek ze sprawą. - Nie jestem adwokatem Leszka Millera - odparł Michnik, ale dodał też, że sam wielokrotnie był niesłusznie oskarżany, sam również wierzył w cudze oskarżenia (np. Józefa Oleksego o szpiegostwo). I dlatego przysiągł sobie, że nigdy już nie ulegnie żadnym, nawet teoretycznym konstrukcjom, które kogoś mogą oskarżyć. Naczelnego "Gazety" pytano też o posiedzenie z 5 września rady nadzorczej Agory, która sugerowała publikację na temat oferty Rywina dużo wcześniej, niż do niej doszło (27 grudnia 2002 r.). Ziobro zacytował fragment protokołu z posiedzenia RN Agory: "... Podczas dyskusji wskazywano jednak na ryzyko związane z powstrzymywaniem się przez władze Agory ze złożeniem doniesienia do prokuratury i milczeniem ÇGazety WyborczejČ. Naruszenie obywatelskiego obowiązku złożenia informacji organom ścigania nie podlega wprawdzie sankcji karnej, lecz jego niewykonanie przez kierownictwo ÇGazetyČ i Agory może podważyć zaufanie czytelników gazety i dziennikarzy do obu instytucji". Michnik odparł, że zwlekał z publikacją, bo cały czas wierzył, że uda się wyjaśnić, w czyim imieniu przyszedł Rywin do Agory. - Coraz bardziej byłem przekonany, że to nie jest akcja samodzielna. Sprawdzaliśmy to, ale w tych środowiskach jest jak w gangu: panuje żelazna dyscyplina i obowiązuje milczenie - oświadczył. Luiza Zalewska, Michał Majewski Liderzy SLD są zaskoczeni wnioskiem o zawieszenie w obowiązkach prezesa TVP Kwiatkowski raczej zostaje 4

5 Prezes Telewizji Polskiej Robert Kwiatkowski raczej nie zostanie zawieszony w obowiązkach przez radę nadzorczą TVP. - Nie przypuszczam, aby nad takim wnioskiem w ogóle głosowano - mówi Bolesław Sulik, członek rady. Sejmowa komisja śledcza zajmująca się sprawą Rywina wystąpiła wczoraj do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, aby Kwiatkowski zawiesił wykonywanie swojej funkcji do zakończenia prac komisji. Jednak kompetencje, by zawiesić w obowiązkach członka zarządu TVP ma tylko rada nadzorcza telewizji. KRRiTV może jedynie zwrócić się do RN TVP o podjęcie takiej decyzji. Krajowa Rada zbierze się dziś i formalnie rozpatrzy stanowisko komisji śledczej. Szef KRRiTV Juliusz Braun uważa, że dla dobra TVP byłoby dobrze, gdyby prezes telewizji nie wykonywał przez pewien czas swoich obowiązków. - Przewodniczący Braun był zaniepokojony już po odsunięciu pani Katarzyny Kolendy-Zaleskiej od relacjonowania obrad komisji śledczej. Taka decyzja nasunęła mu podejrzenia, że tymi relacjami chce się sterować - podaje Joanna Stempień, rzeczniczka Juliusza Brauna. - Nie wyobrażam sobie, aby Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji oraz rada nadzorcza nie przychyliły się do wniosku komisji śledczej - mówi też Jarosław Sellin, prawicowy członek KRRiTV. Dodaje, że ten, kto głosowałby przeciwko, sam stałby się przedmiotem szczególnego zainteresowania mediów w kontekście sprawy Rywina. Członkowie Krajowej Rady rekomendowani przez PSL nie chcą przesądzać, jak się zachowają podczas dzisiejszego posiedzenia. Aleksander Łuczak nie jest przekonany, czy z dotychczasowego przebiegu sprawy można wnioskować, iż Robert Kwiatkowski został obciążony w jakikolwiek sposób. Natomiast Danuta Waniek, członkini rady związana z SLD, zapowiada, że wniosek komisji śledczej "będzie potraktowany poważnie dopiero wtedy, gdy Kwiatkowskiemu zostaną postawione zarzuty". - Krajowa Rada nie ma żadnych formalnych możliwości skłonienia prezesa TVP, żeby zawiesił swoją pracę zawodową do zakończenia przesłuchań w komisji - podkreśla Waniek. Przyznaje, że KRRiTV mogłaby wystąpić do rady nadzorczej o zawieszenie prezesa w pełnieniu obowiązków, ale dla niej poparcie takiego stanowiska - jak mówi - byłoby trudne. Waniek przypomina, że do czerwca musi zostać wyłoniona nowa rada nadzorcza TVP (KRRiTV mianuje 8 z 9 jej członków), a być może stanie się to wcześniej. - Nowa rada nadzorcza będzie mogła wybrać nowy zarząd - konkluduje Waniek. Także dziś ma się odbyć nadzwyczajne posiedzenie rady nadzorczej TVP. Jej członek Bolesław Sulik nie sądzi jednak, aby rada nadzorcza zawiesiła w obowiązkach Roberta Kwiatkowskiego. - Nie przypuszczam, aby nad takim wnioskiem w ogóle głosowano. Prezes składał nam już wyjaśnienia i nie znaleźliśmy podstaw, aby podjąć w tej sprawie decyzję - mówi Sulik. - Taki wniosek można by rozważać, gdyby Robertowi Kwiatkowskiemu został postawiony jakiś zarzut, a tu nie ma żadnego zarzutu - dodaje Witold Knychalski, przewodniczący rady nadzorczej TVP. Decyzjami komisji śledczej są zaskoczeni liderzy SLD. - Nasi przedstawiciele w komisji są niezależni. Nawet nie wiedziałem, że poseł Bogdan Lewandowski złożył wniosek o zawieszenie w obowiązkach prezesa TVP - mówi szef Klubu Sojuszu Jerzy Jaskiernia. - Robert Kwiatkowski dopiero miał być przesłuchiwany, i to bynajmniej nie w roli podejrzanego - dziwi się Józef Oleksy, zastępca Jaskierni. Niektórzy inni nasi rozmówcy przypuszczają, że Kwiatkowski, związany z obozem prezydenckim, może stać się kozłem ofiarnym, jedyną osobą, którą SLD poświęci przy wyjaśnianiu sprawy Rywina. M.D.Z., E.O. Prezes w aferze Rywina - 27 grudnia 2002 r. - nazwisko Roberta Kwiatkowskiego pojawia się w artykule "Gazety Wyborczej" "Ustawa za łapówkę". 5

6 Gazeta cytuje fragment rozmowy Lwa Rywina z Adamem Michnikiem, która odbyła się jeszcze 22 lipca. Rywin mówi, że przy noweli ustawy o mediach Kwiatkowski chciał załatwić "swój interes". Chodziło mu o prywatyzację telewizyjnej "Dwójki". Gdyby zaś Agora kupiła Polsat, szefowi TVP łatwiej poszłaby prywatyzacja Programu 2 TVP. Wieczorem 22 lipca odbyła się konfrontacja Rywina i Michnika w gabinecie Leszka Millera. Premier zapytał Rywina, kto go inspirował. Rywin wymienił dwa nazwiska: Andrzeja Zarębskiego i Roberta Kwiatkowskiego - relacjonowała słowa premiera "GW". W tym samym numerze "Gazeta" zamieściła wywiad z Kwiatkowskim. Szef TVP stwierdził w nim, że: - nigdy nie składał propozycji korupcyjnych; - Rywin rozmawiał z nim na temat takich zapisów w ustawie o mediach i mówił, że robi to w imieniu Agory; - rozmawiał z kierownictwem Agory na temat prywatyzacji jednego z programów TVP stycznia 2003 r. - "Rz" zamieszcza tekst, w którym rzecznik rządu przyznaje, że jeszcze latem premier Miller przeprowadził rozmowę z prezesem TVP na temat sprawy Rywina. W czasie tej rozmowy Kwiatkowski zaprzeczył zarzutom - mówił rzecznik. Także po opublikowaniu przez "GW" tekstu o aferze premier rozmawiał z Kwiatkowskim, rozmowa była ostra, szef rządu używał męskich słów, mówili "Rz" uczestnicy spotkania stycznia 2003 r. - Kwiatkowski składa zeznania w prokuraturze. Po przesłuchaniu wymknął się tylnym wyjściem, unikając dziennikarzy stycznia 2003 r. - Rywin listownie przeprasza Kwiatkowskiego. Zapewnia, że wymieniając jego nazwisko u premiera, "próbował jedynie odpowiedzieć na pytanie, z kim w ogóle konsultował się w sprawie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji", informuje rzecznik TVP stycznia 2003 r. - Kwiatkowski składa wyjaśnienia przed Radą Nadzorczą TVP. Szef Rady mówił potem, że gdyby na posiedzeniu padł wniosek o odwołanie Kwiatkowskiego, to nie zyskałby większości. - 8 lutego 2003 r. - podczas przesłuchania Adama Michnika posłowie sejmowej komisji śledczej cytują fragmenty zeznań Kwiatkowskiego w prokuraturze: "Moim zdaniem, to Rywina poproszono o pomoc w popieraniu właściwego dla Agory kształtu ustawy. Rywin wprost powołał się na Agorę, podając się za jej wysłannika". "Coraz więcej informacji potwierdza historię pt.: ÇPrzychodzi Agora do RywinaČ". Adam Michnik - powołując się na tajemnicę dziennikarską - odmówił podania szczegółów śledztwa "Gazety" w sprawie afery. Chodziło m.in. o ustalenie związków z aferą szefa TVP. Komisja zwróciła się do sądu o uchylenie tajemnicy. P.W.R. Z Robertem Kwiatkowskim, prezesem TVP, rozmawia Luiza Zalewska Klewki dla inteligencji Rz: Zawiesi pan wykonywanie swojej funkcji? 6

7 ROBERT KWIATKOWSKI: Zawiesić mnie może tylko rada nadzorcza TVP. Czuję się niewinny i chcę bronić mojego dobrego imienia. Sejmowa komisja śledcza uważa, że nie powinien pan do wyjaśnienia afery Rywina kierować stacją. Nic w tej sprawie mnie już nie dziwi. To są chyba jakieś Klewki dla inteligencji. Jakieś nieprawdopodobne opowieści w sprawie prywatyzacji Dwójki. Kompletne banialuki, z których buduje się całe teorie. Przyjmuję to z dużym zaskoczeniem. W ogóle przyjmuję z zaskoczeniem tryb pracy w sprawie Rywina, zwłaszcza tę cześć która dotyczy mojej osoby. Czuję, że jestem pozbawiony prawa głosu. Przecież nawet nie zostałem wezwany przez komisję i nie wiem, kiedy będę miał szansę przedstawić moją wersję wydarzeń. Na razie mam zamknięte usta i związane ręce. Ten festiwal może trwać miesiącami, a ja nie mogę przedstawić swojego zdania. Już w sobotę członkowie komisji cytowali wybiórczo fragmenty moich zeznań w prokuraturze. Ja tego czynić nie mogę, świadom istnienia artykułu 241 kodeksu karnego, który zabrania mi ujawniać szczegóły śledztwa. Ale zwrócił się pan do prokuratury z wnioskiem o upublicznienie swoich zeznań? Oczywiście, lecz zrobiłem to już po wystąpieniach posła Rokity, który cytował mnie w sobotę. Chcę, by dano mi szansę obrony. Tymczasem komisja śledcza stawia mnie de facto w stan oskarżenia już podczas przesłuchania pierwszego świadka. W trakcie tego przesłuchania komisja dochodzi do przekonania, że powinienem zaprzestać sprawowania funkcji prezesa TVP. Dlaczego? Na razie komisja wnioskuje, by pan zawiesił wykonywanie obowiązków. No, ale co to znaczy zawieszenie funkcji? Chodzi o to, żeby pan się odsunął od kierowania stacją. Aby nie było zarzutów pod adresem telewizji publicznej i co do sposobu relacjonowania przez nią tej sprawy. Te zarzuty sformułowała jedna osoba! Redaktor Michnik, który jest niezadowolony z tego, jak "Wiadomości" przedstawiły jego pięciogodzinne przesłuchanie w sobotę. Trudno jest w dwuminutowym materiale w "Wiadomościach" streścić to wszystko, co działo się przez pięć godzin. A co najważniejsze, redaktor Michnik zdaje się zapominać, że to właśnie TVP relacjonuje na żywo obrady komisji. Oglądalność sobotniej relacji dochodziła do 5 proc., czyli znacznie ponad półtora miliona widzów, przy śladowej oglądalności TVN 24. Czy są zastrzeżenia do naszych relacji na żywo? Nie ma. Poza tym zdarzyła się niefortunna wpadka w serwisie internetowym [chodziło o nierzetelną relację z przesłuchania Michnika na stronach TVP - red.], o czym dowiedziałem się z "Gazety Wyborczej", wpadka, która jest sprzeczna z tym, co sam mówiłem. Wynikła z tego, że nie ujawniono całości moich zeznań. Sposób zadania pytania przez posła Rokitę sugerował, że mówię, iż Agora wysłała Rywina z propozycją łapówkarską. Przecież to kompletny absurd. Na ten numer posła Rokity nabrał się także sam Michnik, reagując ze wzburzeniem. I, wreszcie, powierzyłem dzisiaj bezpośredni nadzór nad relacjonowaniem prac sejmowej komisji śledczej we wszystkich programach, serwisach informacyjnych i internetowych członkowi zarządu TVP Tadeuszowi Skoczkowi. Michnik oświadczył wczoraj, że po konfrontacji u premiera, kiedy Rywin wymienił pana jako inspiratora łapówki, miał przeświadczenie, że to pan stoi za tą sprawą. Konfrontację u premiera znam ze sprzecznych relacji. Inaczej wygląda relacja redaktora Michnika, inaczej relacja przekazana mi przez Rywina, wreszcie inaczej wygląda relacja samego premiera. Premier powiedział mi, że wymieniono dwa nazwiska, moje i Andrzeja Zarębskiego. Po konfrontacji Leszek Miller pytał mnie o moją rolę w tej historii. Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że nie miałem nic wspólnego z propozycją łapówki. Prawdą jest natomiast, że rozmawiałem z Rywinem na temat kompromisu co do ustawy. Robiłem to, podkreślam, w interesie TVP, gdyż nowelizacja miała załatwić podstawowe sprawy dla przyszłości telewizji publicznej, np. sprawę kanałów tematycznych czy archiwów. Rozmawiałem z Rywinem, ponieważ przedstawiał mi się, i czynił to bardzo wiarygodnie, jako człowiek, który przychodzi od Agory. Mówił, że rozmawiał na ten temat z Wandą Rapaczyńską, prezesem Agory. 7

8 Czy podczas pana rozmów z Rywinem była mowa o pieniądzach? O żadnych pieniądzach nie rozmawialiśmy. Na czym pan opiera przekonanie, że Rywin wcześniej rozmawiał z Agorą? Tylko na jego relacji? Przecież to mówi również Andrzej Zarębski. Dla mnie to było jasne, że Agora mogła o tej nowelizacji rozmawiać z Rywinem, choćby ze względu na to, że wcześniej współpracowali blisko w Canal +. Pierwszym objawem zainteresowania Rywina sprawą nowelizacji było jego pojawienie się 11 lipca 2002 r. na spotkaniu u ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego. Podobno listę gości na to spotkanie ustalała także pani prezes Rapaczyńska. Po tym spotkaniu, jeszcze w gmachu ministerstwa, Rywin podszedł do mnie i mówi: "Słuchaj, rozmawiała ze mną Wanda i Zarębski". Sens był taki, że Zarębski i Rapaczyńska rozmawiali z Rywinem, by włączył się w sprawę nowelizacji, był po stronie nadawców prywatnych. Przyjąłem tę deklarację z radością, ponieważ byłem i jestem zwolennikiem kompromisu w sprawie ustawy. W czasie tej rozmowy Rywin mnie zaskoczył. Powiedział, że będzie prezesem Polsatu, jak Agora kupi tę stację. Przecież to absurdalne. Zygmunt Solorz w ogóle nie chciał sprzedawać Polsatu. Nieprawda. Proszę przejrzeć prasę z pierwszej połowy roku. Jestem bardzo ciekaw, czy nie ma żadnej umowy przedwstępnej między Agorą i Solorzem. Umowy z klauzulą, że jeśli ustawa będzie we właściwym kształcie i Polsatowi zostanie przedłużona koncesja, to Agora wejdzie do tej stacji. Agora przecież mówi, że nie zainwestuje w stację, na którą nie będzie miała decydującego wpływu. Solorz z kolei, że nie odda pakietu kontrolnego w Polsacie. Solorz przed rokiem był w trudnej sytuacji. TVN szła do przodu jak burza. My nie oddawaliśmy nawet guzika, a Polsat spadał i spadał. Ta sprzedaż to nie było puste gadanie. Czyli przyjął pan, że prezesura Rywina w Polsacie jest prawdopodobna? Wielce. Później, "na mieście" usłyszałem to samo. W odpowiedzi na szyderstwo, jak chcecie robić telewizję, skoro się na tym nie znacie, Michnik mówił, że mają kandydata i nazywa się on Rywin. Zresztą to samo Michnik powiedział w wywiadzie dla "Gościa Jedynki". Jaki interes miałaby Agora w tym, żeby stawiać na czele Polsatu Rywina, który jest związany z SLD? Tak się Rywin przedstawił i od tej pory to obowiązuje, ale to nie jest prawda. To nie był, używając języka Kazimierza Kutza, "komisarz polityczny". To był przede wszystkim producent, człowiek Agory. Oni się kontaktowali, razem robili interesy w Canal +. Premier Miller, według poniedziałkowych słów Michnika, mówił, że to pan się do niego zgłosił w imieniu Agory i zaproponował mediacje z prywatnymi nadawcami. Prawda, ale chodziło o mediacje w sprawie ustawy, co nie ma żadnego związku z propozycją łapówki. Jednym słowem pan poszedł do premiera na prośbę Rywina, tak? Mniej więcej. Dlaczego Rywin poprosił o to właśnie pana? Być może dlatego, że znał mój pozytywny stosunek do Agory i do kompromisowego załatwienia sprawy nowelizacji. 8

9 Pan często rozmawiał z Rywinem w lipcu przez telefon. O czym rozmawialiście? Rozmawialiśmy na wiele tematów: o czterech filmach, które w tamtym okresie były zatwierdzane bądź omawiane, o nowelizacji ustawy, o sytuacji w Canal +, o prawach do transmisji piłkarskich. Miał pan z Rywinem dobre stosunki, prawda? Bardzo. To dlaczego w czasie konfrontacji u premiera Rywin pana wsypał? Dlaczego powiedział, że pan stał za propozycją łapówki? Zacytuję fragment listu, który po wybuchu całej sprawy Rywin napisał do mnie: "Jedynie próbowałem odpowiedzieć na pytanie, z kim w ogóle konsultowałem się w sprawie ustawy. Dziś wkładają mi do ust słowa, których nie powiedziałem podczas tej koszmarnej rozmowy. I ta zmanipulowana wersja powtarzana jest we wszystkich mediach. Z całą mocą podkreślam, że imiona i nazwiska wymienione przeze mnie, wymienione były w zasadniczo innym kontekście niż przedstawia to ČGazetaÇ i Michnik, a w zmieniających się czasem wersjach, uzależnionych, jak się obawiam, od aktualnych potrzeb Agory". Czyli to Michnik chce pana pogrążyć, skoro - jak pan twierdzi - fałszywie przedstawia przebieg konfrontacji u premiera? Dlaczego? Dobre pytanie. Nie wiem, dlaczego to robi. Nie wiem, skąd na przykład w tej całej sprawie ciągle wymieniane jest nazwisko Włodzimierza Czarzastego? Przecież to humbug. Co Czarzasty ma z całą sprawą wspólnego poza tym, że naraził się Agorze? Nie wiem wielu rzeczy, ale wierzę, że się dowiem. Muszę się dowiedzieć! - Kulisy prac nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji Nowy etap śledztwa Prokuratura zamierza przesłuchać członków KRRiTV i zająć się okolicznościami prac nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. Jest to drugi etap śledztwa. Pierwszy dotyczył głównie płatnej protekcji, o którą podejrzany jest Lew Rywin. Już na początku śledztwa Prokuratura Apelacyjna wystąpiła do różnych instytucji i urzędów (m.in. Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Ministerstwa Kultury) o wszelkie materiały dotyczące prac nad projektem oraz różnych wersji proponowanych przepisów. Teraz - jak poinformował Zbigniew Jaskólski, rzecznik prasowy prokuratury - przygotowano plan kolejnych czynności. Jest w nim m.in. przesłuchanie wszystkich członków KRRiTV oraz członków rady nadzorczej Agory. Zdaniem prokuratury, prześledzenie, kto i kiedy dokonywał zmian w projekcie, może pozwolić na wyjaśnienie kulis afery Rywina. Jak wiadomo Rywin, żądając od Agory 17,5 mln dolarów, oferował w zamian przeprowadzenie korzystnych dla mediów prywatnych zmian w tym projekcie. W projekcie rządowym znalazły się przepisy tzw. antykoncentracyjne. Uniemożliwiały one m.in. skupienie w ręku jednego nadawcy ogólnopolskiego dziennika i ogólnopolskiej telewizji, co oznaczało wprost, że Agora nie może kupić Polsatu. Przepisy te zeznający wczoraj przed komisją śledczą Adam Michnik jednoznacznie odebrał jako skierowane przeciwko Agorze. Projekt ustawy został przygotowany w KRRiTV, a wśród jej autorów wymieniany jest wprost Włodzimierz Czarzasty. Spółka Agora, wydawca "Gazety Wyborczej", ubiega się w prokuraturze o status pokrzywdzonego w śledztwie przeciwko Rywinowi - powiedział PAP pełnomocnik spółki, mecenas Piotr Kruszyński. Prokuratura jeszcze nie zdecydowała, czy nada taki status Agorze. 9

10 Specjalnie wyznaczona do sprawy nowa prokurator zajmuje się także realizacją wniosków, które płyną do komisji z prokuratury. Po pierwszych, m.in. w sprawie billingów i przeszukania u Rywina, wczoraj wpłynęły kolejne, dotyczące Roberta Kwiatkowskiego, prezesa TVP. - Dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi od operatorów telefonii komórkowej i Telekomunikacji, do których zwróciliśmy się o billingi połączeń niektórych osób pojawiających się w śledztwie - powiedział "Rz" Zygmunt Kapusta, szef Prokuratury Apelacyjnej. Jego zdaniem, takie billingi zawsze przychodzą z klauzulą "zastrzeżone" i prokuratura, przekazując je komisji śledczej, nie będzie mogła dać zgody na ich upublicznienie. Jeszcze przed wnioskiem komisji prokuratura wystąpiła m.in. o billingi Rywina i Kwiatkowskiego. A.M. Jan Maria Rokita Gdy przegrał w październiku ubiegłego roku wybory na prezydenta Krakowa, wielu obserwatorów sceny politycznej wieszczyło schyłek jego kariery. Uratował go wybór do komisji śledczej. To polityk znany z przenikliwej inteligencji i sprawności retorycznej. To także jeden z rekordzistów, jeśli chodzi o liczbę "zaliczonych" partii. Urodził się w 1959 roku w Krakowie. Z wykształcenia jest prawnikiem i filozofem. W latach był szefem NZS na Uniwersytecie Jagiellońskim, potem związany był z ruchem Wolność i Pokój. W 1989 r. został posłem i stanął na czele nadzwyczajnej komisji powołanej do zbadania działalności MSW, m.in. przypadków mordów politycznych w latach 80. W 1992 roku, już jako jeden z liderów Unii Demokratycznej, został szefem URM w rządzie Hanny Suchockiej i, jak twierdzili wtajemniczeni, rzeczywistym "numerem jeden" w tym gabinecie. W Sejmie II kadencji zaistniał jako reformator ustroju samorządowego. Choć był jednym z liderów Unii Wolności, w 1995 roku nie zdobył się na zdecydowane poparcie kandydata UW na prezydenta Jacka Kuronia. W 1997 r. wystąpił z UW i znalazł się wśród założycieli Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. SKL weszło w skład AWS i od 1997 roku Rokita był już jej posłem. Na czołówki gazet trafił znów w 2000 roku, kiedy najpierw został prezesem SKL, a potem nieformalnym liderem ruchu na rzecz pozbawienia Mariana Krzaklewskiego przywództwa w AWS. Gdy mu się to udało, stanął przed następnym poważnym politycznym wyzwaniem. Na dwóch kolejnych posiedzeniach Rady Politycznej SKL, na początku 2001 roku, z równą emfazą i żelazną logiką tłumaczył, dlaczego partia ma pozostać w AWS, a potem, dlaczego ma się związać z Platformą Obywatelską. W 2001 r. został posłem PO. Gdy koledzy z SKL postanowili opuścić Klub PO, on pozostał (i stracił fotel prezesa Stronnictwa). P.Ś. Zbigniew Ziobro: Pan Czarzasty powiada [w aktach prokuratury - red.]: "Zastanowiły mnie różne rzeczy, np. dlaczego ÇGazetaČ nie poinformowała wcześniej prokuratury; nie wiem jakie umocowanie prawne ma tzw. śledztwo dziennikarskie; nie wiem, dlaczego pani Rapaczyńska - jako prezes Agory, spółki giełdowej - nie informuje prokuratury, natomiast informuje pisemnie swojego pracownika Adama Michnika; nie wiem, dlaczego pan Michnik jako walczący demokrata nagrywa Çpod stołemč rozmowę bez wiedzy rozmówcy". Adam Michnik: (...) Obraża mnie sformułowanie, którym pan Czarzasty się posłużył. Widzę w tym świadomą decyzję dezinformowania opinii publicznej i świadomą decyzję zohydzenia osoby prezesa Agory Wandy Rapaczyńskiej i redaktora naczelnego "GW". Pana Czarzastego ta propozycja nie oburza, pan Czarzasty nie uważa, że jest skandalem przychodzenie z korupcyjną propozycją w imieniu szefa rządu, tak? To mu nie przeszkadza? Panu Czarzastemu przeszkadza to, że to zostało nagrane, bo jest dowód teraz, tak? Jeżeli członek KRRiTV pan Włodzimierz Czarzasty w zeznaniu złożonym w prokuraturze nie ma żadnych skrupułów, żeby w postaci tego rodzaju pytań insynuować, że kto inny jest przestępcą, a kto inny przestępstwo próbuje zamazywać, to pan Czarzasty bierze świadomie udział w okłamywaniu ludzi. Pan Czarzasty świadomie bierze na siebie odpowiedzialność za to, że to przestępstwo może zostać zamiecione pod dywan, ukryte, nieukarane. 10

11 Jan Rokita: Czy podczas pierwszej rozmowy z premierem Leszkiem Millerem (...) padły w jakimkolwiek kontekście nazwiska Roberta Kwiatkowskiego albo Włodzimierza Czarzastego? Adam Michnik: Wydaje mi się, że tak. Jak ja przyszedłem do pana premiera i postawiłem mu to pytanie, czy on wysyłał do mnie jakichś emisariuszy, pan premier mi powiedział: "Nie, nie, ja nie wysłałem, ale tu do mnie ktoś się zgłosił w imieniu Agory". A może nie Agory, może powiedział "Gazety", a może "w twoim imieniu", tutaj nie pamiętam. "Ktoś się zgłosił w waszym imieniu, powiedzmy, żeby pośredniczyć". Zastrzygłem uszami i mówię: "Kto to taki?". Nawet nie, nawet nie powiedziałem nic. I premier mówi: "Mogę ci powiedzieć, kto - Robert Kwiatkowski. Powiedziałem mu, żeby się tym nie zajmował, że kto inny zajmuje się sprawą ustawy" [Michnik dodał, że "chyba" nie padło w rozmowie nazwisko Czarzastego - red.]. Adam Michnik: Kto, jaki w tym ma interes, aby fakty przeze mnie tu ujawnione na prośbę panów posłów, były deformowane, przedstawione fałszywie, żeby wytworzyć wrażenie, że Michnik ma sklerozę, amnezję i po prostu ukrywa prawdę materialną, zasłaniając się niepamięcią. To może być wynik niedoskonałości warsztatu, to może być wynik zawiści, może być wynik złej woli, może być wynik ulegania wpływom politycznym. Ryszard Kalisz: Niezależnie od przesłanek, kogo ma pan na myśli? Niezależnie od przesłanek, dlaczego to robi - kto kryje się pod słowem w pańskim pytaniu, kto? Adam Michnik: Z całą pewnością decydenci w telewizji publicznej. NA PODST. PAP GOŚĆ "RZECZPOSPOLITEJ" - WALDEMAR GONTARSKI, BIEGŁY W DZIEDZINIE PRAWA PRASOWEGO I EUROPEJSKIEGO Sąd do niczego nie zmusi Czy Adam Michnik, odmawiając informacji na temat przebiegu śledztwa dziennikarskiego, mógł powołać się na tajemnicę dziennikarską? W myśl kodeksu postępowania karnego tajemnica dziennikarska należy do tzw. tajemnic uprzywilejowanych. Inne tajemnice uprzywilejowane to tajemnica adwokacka i tajemnica lekarska. Jednak tajemnica dziennikarska jest jedyną, do ujawnienia której - chodzi o źródło informacji dziennikarskiej - sąd może zmusić tylko w przypadku najcięższych przestępstw. Ponieważ w sprawie Lwa Rywina nikt nikogo nie zamordował, nie było też aktu terrorystycznego, więc wniosek komisji śledczej składany za pośrednictwem prokuratury do sądu, by ten nakazał Adamowi Michnikowi ujawnienie tajemnicy, wydaje się być bezprzedmiotowy. Z całą pewnością można stwierdzić, że sąd nie będzie mógł zmusić naczelnego "Gazety Wyborczej" do ujawnienia osobowych źródeł informacji. Tutaj - zgodnie z ustawą - dobro wymiaru sprawiedliwości stanowi wartość mniejszą niż wolność prasy. Dziennikarz ma nie tylko prawo, ale i obowiązek zachowania w tajemnicy swoich źródeł. Może komisja śledcza powinna uszczegółowić, co chce wiedzieć, zanim skierowała wniosek do sądu. Może w istocie nie oczekiwała złamania ustawy. Tajemnica dziennikarska jest precyzyjnie zdefiniowana w prawie prasowym. Zakres przedmiotowy tej tajemnicy obejmuje obowiązek zachowania anonimowości autora tekstu prasowego oraz osobowych źródeł informacji (anonimowość autora i informatora), a także wszelkie informacje, których ujawnienie mogłoby naruszyć chronione prawem interesy osób trzecich. Podczas przesłuchania Adama Michnika wyszła jeszcze jedna sprawa. Janina Paradowska, jeśli rzeczywiście zdecydowała się nie publikować jakichś informacji po interwencji Michnika, naruszyła etykę dziennikarską - zasadę niezależności; dodajmy: Zasada niezależności dziennikarskiej zapisana jest m.in. w rezolucji 1003 Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z 1 lipca 1993 r. w sprawie etyki dziennikarskiej. Prawo prasowe obliguje dziennikarza do przestrzegania etyki zawodowej. - 11

12 Komentarz - Kwiatkowski powinien odejść Dwa dni pracy komisji śledczej i dociekliwość jednego posła wystarczyły, by kotara zasłaniająca szczelnie okoliczności afery Rywina lekko się uchyliła. Nikt, komu bliski jest stan demokracji w Polsce, nie ma już dziś wątpliwości, jak bardzo ta komisja śledcza jest potrzebna. Można też teraz lepiej zrozumieć opór przed jej powołaniem. Zaczęły padać nazwiska. Sytuacje ledwie naszkicowane w grudniowym reportażu Pawła Smoleńskiego w "Gazecie Wyborczej" dzięki precyzyjnym pytaniom posła Rokity zaczęły nabierać kolorów. Najczęściej ciemnych. Coraz bardziej widać, że na styku świata polityki, biznesu i mediów w związku z ustawą telewizyjną trwała nieczysta gra, prowadzona przez osoby z "towarzystwa". Próbą wiarygodności i gotowości do podjęcia wyjaśnienia tej gry będą dalsze losy prezesa telewizji publicznej. Pojawia się coraz więcej podejrzeń, że Robert Kwiatkowski jest poważnie uwikłany w aferę Rywina. Sprawdzenie bilingów i twardych dysków komputerów jest na pewno konieczne, ale daleko niewystarczające. Tym bardziej że zrobi się to dopiero teraz, a nie na początku prokuratorskiego śledztwa. Zawieszenie w pełnieniu funkcji prezesa to też za mało. Po pierwsze, wyjaśnianie afery Rywina może trwać miesiącami, a publiczna telewizja musi w tym czasie normalnie funkcjonować. Po drugie, telewizja ta za rządów Kwiatkowskiego nabrała charakteru organu propagandowego koalicji SLD-PSL i ma na swoim koncie programy skrajnie tendencyjne. Prezes powinien więc odejść definitywnie - jego miejsce winien zająć człowiek wolny od korupcyjnych zarzutów i politycznych zobowiązań. Krzysztof Gottesman W państwie naprawdę praworządnym Rywin nie mógłby wyjść z gabinetu premiera jako człowiek wolny. Dwie miary moralności - ALEKSANDER HALL Dobrze się stało, że "Rzeczpospolita" zainicjowała debatę nad sprawą Rywina i poświęca jej tyle miejsca. Rzadko się zdarza, żeby jedno wydarzenie obnażało w tak wielkim stopniu słabości życia publicznego. W takiej sytuacji niezbędna jest debata nad stanem polskiej demokracji. Mamy do czynienia z poważnym moralnym kryzysem naszego życia publicznego. Nie ulega dla mnie wątpliwości bardzo poważna odpowiedzialność za ten stan premiera Millera i stworzonego przez niego systemu rządzenia. Odpowiedzialność premiera Smutną prawdą jest, że rząd AWS i Unii Wolności, a później samej AWS, dał aż nadto wiele przykładów obsadzania wysokich stanowisk ludźmi, którzy nie mieli ani merytorycznych, ani moralnych kwalifikacji do zajmowania tych odpowiedzialnych stanowisk. Powinniśmy się wstydzić tamtej polityki kadrowej, wzorowanej zresztą na polityce koalicji SLD - PSL z lat Jednak w czasach tamtego rządu - w znacznej mierze dzięki postawie takich ministrów, jak Lech Kaczyński i Marek Biernacki - było możliwe aresztowanie powiązanego z ekipą rządzącą Grzegorza Wieczerzaka czy Zbigniewa Farmusa, asystenta wiceministra Romualda Szeremietiewa. Nic nie wskazuje, aby analogiczne działanie było możliwe obecnie, w stosunku do osób związanych z aktualną władzą. Nie wiem, kto wysłał Lwa Rywina do Adama Michnika, ale nieprawdopodobne wydaje mi się, by Lew Rywin działał samodzielnie. Premier mógł mieć prywatne przekonanie, że przypadek Rywina to przypadek psychiatryczny. Jednak jego elementarnym obowiązkiem jako szefa rządu, na którego rzucono korupcyjne podejrzenie, było natychmiastowe powiadomienie prokuratury. W państwie naprawdę praworządnym Rywin nie mógłby wyjść z gabinetu premiera po tym, co powiedział mu w obecności Michnika, jako człowiek wolny. Tym bardziej nie byłoby możliwe, aby w tej sprawie przez pół roku organy państwowe nie uczyniły niczego, a Rywin robił sobie kpiny z prokuratury, a prokuratura ośmieszała się niemrawym działaniem, którego tempo dało Rywinowi wszelkie szanse na zatarcie śladów. 12

13 Zgoła inaczej traktowany był Marek Tałasiewicz, długoletni wojewoda zachodniopomorski, związany z opcją postsolidarnościową, który przetrzymywany był przez wiele miesięcy w więzieniu, bez dostępu do potrzebnych mu leków. Jedyną jego winą było to, że miał nieszczęście wchodzić w skład zarządu holdingu, który popadł w tarapaty i w którym zresztą nie miał żadnych udziałów. Także zdecydowanie inaczej został potraktowany Roman Kluska - szef Optimusa, jeden z najbardziej szanowanych polskich biznesmenów, który po zatrzymaniu - jak się okazało na podstawie bezzasadnych zarzutów - znalazł się na wolności za astronomicznym finansowym poręczeniem. O Leszku Millerze jedno można powiedzieć na pewno. Nie jest malowanym premierem i wie, co dzieje się w polskim państwie. Wie, co czynią podlegające mu służby. Afera Rywina z całą wyrazistością pokazała, że w Polsce Millera obowiązują dwie miary sprawiedliwości i dwie moralności: dla swoich i dla obcych. Jeśli dodać do tego politykę kadrową premiera systematycznie faworyzującą ludzi wywodzących się ze służb specjalnych PRL, mamy niemal kompletny obraz systemu rządzenia ustanowionego przez inteligentnego i bezwzględnego polityka, który - pomimo wielu deklaracji - buduje znowu państwo partyjne, a wartości ważne dla ruchu, który przyniósł Polsce wolność, uważa za obce. Rola Michnika i "Gazety Wyborczej" Traktuję Adama Michnika i "Wyborczą" jako nierozerwalną całość. Michnik budzi silne i sprzeczne emocje ze względu na swe poglądy, na opiniotwórczą rolę, jaką odgrywa, i na linię, jaką nadał prowadzonej przez siebie "Gazecie", a także ze względu na sposób bycia. Sprawa Rywina pobudziła dyskusję o roli spełnianej przez "Gazetę Wyborczą" w ukształtowaniu polskiej rzeczywistości. Jedni wytaczają najcięższe zarzuty przeciwko Michnikowi, inni ustawiają się w roli adwokatów, w pełni identyfikujących się z jego linią. W samej sprawie Rywina z pewnością zasługą Michnika jest ujawnienie afery. Naczelny "Gazety" jest równie przekonujący, gdy mówi, że jego intencją jest radykalna walka z korupcją - rakiem toczącym polskie życie. Dobrze też, że przyznał się do dużego błędu "Gazety", jakim było zwlekanie przez pół roku z publikacją. Nie rozumiem natomiast, na jakiej podstawie wystawia świadectwo moralności premierowi Millerowi w tej sprawie i oburza się, że ktoś może podejrzewać premiera o odgrywanie roli mocodawcy Rywina. Michnik może być przekonany o tym, że Miller nie inspirował Rywina. Musi jednak widzieć to, co ja widzę: premier w tej sprawie nie zachował się tak, jak powinien, i co najmniej dał przyzwolenie, żeby w sprawie Rywina długo nic się nie działo, a jak już dziać się zaczęło - z powodu publikacji "Gazety" - pozwolił, aby podejrzanemu Rywinowi włos nie spadł z głowy w toczącym się prokuratorskim śledztwie. Jak to tłumaczyć? Nasuwa się nieodparte przypuszczenie, że Michnik przyzwyczaił się jednak do sytuacji, w której prawo w Polsce inaczej traktuje równych i równiejszych. Wrażenie to umocniło się we mnie, gdy po złożeniu przysięgi przed śledczą komisją sejmową, zobowiązującą świadka do mówienia prawdy, na pytanie posła Rokity, czy rozmawiał z prezydentem Kwaśniewskim o sprawie Rywina, odpowiedział - i to dwukrotnie - że nie pamięta. Było to już w czwartej czy piątej godzinie przesłuchania i Michnik miał pełne prawo być zmęczony i podenerwowany. Ale w takich właśnie okolicznościach ludzie zachowują się naturalnie i spontanicznie. Michnik powinien powiedzieć prawdę: nie chcę na ten temat mówić. Jednak tocząca się obecnie debata na temat roli "Gazety" nie ogranicza się przecież do roli Michnika. Dotyczy "całokształtu". "Gazeta" ma w moich oczach niekwestionowane zasługi w propagowaniu demokracji i wolnorynkowego kapitalizmu, chociaż to drugie czyniła i czyni moim zdaniem zbyt bezkrytycznie. Zamieszcza ważną publicystykę historyczną i międzynarodową. Jest zdecydowanie bardziej otwarta na obce jej poglądy, niż twierdzą jej krytycy. Bardzo ważne wywiady z Wiesławem Chrzanowskim i pełne pasji teksty Stefana Niesiołowskiego ukazują się właśnie na tych łamach. Zarazem "Gazeta", uznając w nowej Polsce głównego przeciwnika w czarnosecinnym, nacjonalistycznym ciemnogrodzie i populistach różnej maści, konsekwentnie propagowała pogląd o potrzebie zasypania historycznych podziałów na Polskę posierpniową i postpeerelowską, przekraczając niejeden raz granicę dobrego smaku, jak stało się to na przykład w pamiętnym wywiadzie z Kiszczakiem i Michnikiem. Można być przeciwnikiem ustawy dekomunizacyjnej i chcieć budować wspólną Polskę dla wszystkich jej obywateli. Podzielam te poglądy. Ale wcale nie musi pociągać to za sobą fraternizowania się z 13

14 dawnym przeciwnikiem i obcałowywania się z Millerem w świetle kamer. To kwestia smaku. My to my, a oni to oni. I to jest mój najpoważniejszy zarzut pod adresem redaktora naczelnego "Gazety". Ocena Okrągłego Stołu Zdzisław Krasnodębski ("System Rywina - z socjologii III Rzeczypospolitej", "Rzeczpospolita" z 22 stycznia), poszukując genezy obecnego moralnego kryzysu występującego w III Rzeczypospolitej, znajduje je w obradach Okrągłego Stołu i w zaprojektowanym przy nim ustroju, który rzekomo jest realizowany z żelazną konsekwencją. To nieprawdziwa i groźna interpretacja, sugerująca zdradę, jakiej miała się dopuścić znaczna część solidarnościowej czołówki. Nie ma powodu idealizować Okrągłego Stołu. Dziś mądrzejsi o wiedzę o tym, co było później, możemy wskazać nasze błędy w ocenie sytuacji, w ocenie siły przeciwnika, propagowanych koncepcjach gospodarczych, a przede wszystkim kalendarzu politycznych zmian. Nie zmienia to faktu, że na tle innych polskich prób zmierzania do wolności ta była udana i nie kosztowała przelewu polskiej krwi. Być może można było wybrać drogę lepszą. Jednak wybraliśmy tę. Nie ma żadnego powodu, aby się jej wstydzić, a zwłaszcza wmawiać, że przy Okrągłym Stole zawiązał się spisek elit obu obozów. Ważną rolę w jego obradach odegrali Lech Wałęsa i Tadeusz Mazowiecki, bracia Kaczyńscy i Adam Michnik, Jan Olszewski i Jacek Kuroń. W III Rzeczypospolitej podążyli własnymi drogami i odpowiadają za swe polityczne biografie. Żaden z nich nie powinien jednak wstydzić się tego, co zdziałał przy Okrągłym Stole. Obawiam się, że przyjęcie wizji Okrągłego Stołu zarysowanej przez Krasnodębskiego wzmocni tylko i tak potężną społeczną frustrację i skłonić może prawicę do podjęcia na nowo pomysłów ustawowej dekomunizacji, co ustawiałoby tę formację na przegranych i anachronicznych pozycjach. IV Rzeczpospolita? W życiu publicznym Polski niewątpliwie potrzebny jest moralny przełom. Ale czy wiązać go należy z nadejściem nowej generacji - nieobciążonej błędami poprzedników - która ustanowi IV Rzeczpospolitą, jak postuluje Paweł Śpiewak ("Koniec złudzeń" "Rzeczpospolita" z 23 stycznia)? Mam inne zdanie. IV Rzeczpospolita to nowy ustrój polityczny. Czy Polska naprawdę go potrzebuje? U progu naszej niepodległości marzył mi się dla Polski ustrój bardzo przypominający V Republikę Francuską. Widziałem nawet prawego, serio traktującego państwo i zasady moralne polityka, który mógłby odegrać rolę odpowiedzialnego piastuna wielkiej prezydenckiej władzy. Wszyscy wiemy, czym się to skończyło. W referendum konstytucyjnym głosowałem przeciw. Jednak po z górą pięciu latach obowiązywania nowej konstytucji wprowadziłbym do niej tylko nieznaczne korekty. Na pewno jest czymś głęboko niemądrym przesądzanie w konstytucji proporcjonalnego charakteru ordynacji wyborczej do Sejmu czy umożliwianie posłom "wyrwania" premierowi ministrów, z którymi chce pracować. Nie tęsknię za czasami, gdy premierzy sprawowali w III Rzeczypospolitej swój urząd średnio przez niecały rok. Nie sądzę też, że na miejsce generacji, która stworzyła jednak opozycję demokratyczną i "Solidarność", wkracza wyraźnie lepsze pod względem etycznym pokolenie, które "urządzi nam Polskę" na właściwych zasadach moralnych. Co robić? Rzecz nie w zasadniczej zmianie ustroju, ale zmianie postaw moralnych w życiu publicznym. Jest coś żałosnego w tym, że czołowi polscy biznesmeni mizdrzą się do premiera Millera. Ale trzeba uznać za oburzające, że tak wielu z nas praktycznie pogodziło się z faktem, że w niepodległej Polsce wobec prawa mogą być równi i równiejsi. Chodzi o to, żeby powstał obywatelski nurt na rzecz przestrzegania moralnych standardów w życiu publicznym. Nurt upominający się o zapomniane pojęcia honoru, piętnujący nieprawość i przypominający, co robić wypada, a czego nie wypada. Kiedyś opozycja demokratyczna wypracowała, mający głęboki sens, etyczny kodeks, dotyczący sposobu zachowania w kontaktach ze Służbą Bezpieczeństwa. Teraz nie trzeba spisywać go na nowo, pod warunkiem że pamiętamy przesłanie Herberta z "Potęgi smaku": To wcale nie wymaga wielkiego charakteru... odrobinę koniecznej odwagi... w gruncie rzeczy jest to sprawa smaku. Tak, smaku. 14

15 Między przylgnięciem do władzy, niezależnie od tego, jaka ona jest, a jałowym antykomunizmem, który znowu podniesie sztandar dekomunizacji, musi być miejsce dla innej, i to klarownej moralnie, postawy. Polska jest dla wszystkich. Mogą w niej swobodnie wyrażać się wszystkie ideowe i polityczne tendencje. Prawo musi być jednak prawem, a państwo naprawdę wspólnym dobrem. Niezbędna jest klarowność pełnionych funkcji. Linia między władzą a opozycją musi być wyraźna i czytelna dla społeczeństwa. Autorytety - których Polska tak bardzo potrzebuje - muszą zachowywać dystans wobec meandrów życia politycznego i starać się bywać jak najrzadziej na salonach władzy. Bo to wciąga i zobowiązuje. Potrzebny jest powrót do pojmowania partii politycznych jako reprezentacji duchowych rodzin Polski, mających własną wizję ideową, obejmującą możliwie pełny obraz Polski, i zasad, na których ma się ona opierać. Pustkę trzeba wypełnić. Autor jest publicystą, był posłem AWS RZECZPOSPOLITA, Nr 36 Demiurg Włodzimierz Dwaj przyjaciele Czarzasty i Kwiatkowski MICHAŁ MAJEWSKI, PAWEŁ RESZKA Włodzimierz Czarzasty jest ładnie opalony. Wrócił właśnie z narciarskiego kurortu Madonna di Campilio. Od czasu do czasu, w przelocie, rzuca okiem na telewizor stojący w sekretariacie gabinetu. Telewizja pokazuje właśnie zeznania Adama Michnika przed sejmową komisją śledczą. Naczelny "Gazety" uderza pięścią w stół:- Pan Czarzasty bierze świadomie udział w okłamywaniu ludzi. (...) albo pan Czarzasty nieudolnie udaje cynika i człowieka podłego, albo jest człowiekiem cynicznym i podłym. - Dlaczego redaktor Michnik się tak denerwuje? - pyta z wyczuwalną ironią. Zeznania Michnika rzuciły cień podejrzenia na dwie osoby: Roberta Kwiatkowskiego i Włodzimierza Czarzastego. Są serdecznymi przyjaciółmi od ponad 20 lat. Obaj są uznawani za potężnych ludzi lewicy w mediach. Pierwszy czuwa nad publiczną telewizją, drugi jest sekretarzem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Michnik przedstawił posłom swoje rozumowanie: wszystko zaczęło się od rządowego projektu ustawy o mediach, to za jego zmianę Rywin żądał łapówki. Rząd za tym projektem stał tylko formalnie, a tak naprawdę forsowali go lewicowi biznesmeni, ludzie mediów. To oni korzystali na nowelizacji prawa. - Oni, czyli kto? - pytali posłowie. I wtedy Michnik powiedział: - Kwiatkowski i Czarzasty mówili na ten temat publicznie, to nie jest sekretem. Sam Czarzasty zachowuje spokój lub dobrze udaję, że go zachowuje. Chce zeznawać przed komisją śledczą. Pewnie zechce zadać kilka pytań, które stawiał już w prokuraturze: - Dlaczego Wanda Rapaczyńska, prezes Agory, nie poinformowała prokuratury o korupcyjnej propozycji Rywina, a zamiast tego napisała list do swojego pracownika (czyli Adama Michnika), dlaczego Michnik, "walczący demokrata", nagrywa pod stołem... Właśnie te fragmenty zeznań, ujawnione przez posłów, rozsierdziły naczelnego "Gazety". 15

16 Czarzasty pytany przez nas o swoje relacje z Rywinem mówi: - Bóg czuwa nad niewiernym. Nie znam Rywina. Muza wypada z gry Jednak niezbadane są wyroki Pana. Sejmowa komisja - na wniosek posła SLD - zażądała, by Kwiatkowski zawiesił kierowanie telewizją publiczną. Czy to sygnał, że Sojusz znalazł "kozła ofiarnego", który ma odpowiedzieć za aferę Rywina. Czy Czarzasty będzie następny? Informacje mogące świadczyć, że jego pozycja na lewicy słabnie, dotarły do Czarzastego jeszcze, gdy szusował po stokach Madonna di Campilio. Muza - spółka, którą kierował przez lata i którą wyprowadził na szerokie wody - przegrała walkę o Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, które sprzedają 30 procent podręczników w Polsce. Mają ponad 180 milionów złotych w gotówce i papierach wartościowych, co roku przynoszą pokaźny zysk. Były minister skarbu Wiesław Kaczmarek wyłączność negocjacyjną na zakup WSiP przyznał Muzie. Sprawa wyglądała na przesądzoną, choć mówiono, że to dziwna inwestycja - jakby mrówka kupowała słonia. Nieoczekiwanie wątpliwości nabrał Sławomir Cytrycki, nowy minister skarbu, uchodzący za zaufanego człowieka Leszka Millera (Cytrycki pracował w 2001 r. w funduszu TDA, tym samym, który zatrudniał syna premiera, Leszka juniora). W zeszłym tygodniu minister twierdził, że dobra do tej pory oferta Muzy nie spełnia jego oczekiwań. Skąd ta decyzja? Jeden z przedstawicieli Muzy powiedział dziennikarzowi "Rz", że premierowi może chodzić o wyciszenie jednego z domniemanych wątków afery Rywina. Podobnie mówił nam jeden z wpływowych w gospodarce polityków SLD: - Być może rząd z ostrożności chciał przeciąć spekulacje na temat Czarzastego, Muzy i koncernu medialnego. Trzeba pamiętać, że Rywin w słynnej rozmowie z Michnikiem postawił tezę, iż Czarzasty montował prasowy koncern lewicy, anty-agorę właśnie opartą na Muzie i "wydawnictwach". Koncern lewicy O lewicowej gazecie mówiło się znacznie wcześniej. W lecie zeszłego roku - miesiąc po rozmowie Rywina z Michnikiem - Janusz Rolicki, były naczelny "Trybuny", twierdził, że prace nad nowym tytułem już trwają. W tym samym czasie "Newsweek" informował, iż plany wydawania wysokonakładowej gazety ma Włodzimierz Czarzasty, któremu w sfinansowaniu tego przedsięwzięcia miałaby pomóc Muza, kandydat do prywatyzacji WSiP. Informacje o próbach powołania lewicowego dziennika potwierdził jeden z dziennikarzy "Trybuny". Według niego prace trwały wiosną zeszłego roku w biurowcu przy Alei Stanów Zjednoczonych. Przygotowany był już układ graficzny stron (layout) gazety. Dziennik miał być alternatywą dla "Trybuny", choć wcześniej próbowano reanimować tę gazetę. Na przeszkodzie stanęła postawa właściciela gazety, czyli Uniwersalu. Prezes spółki Dariusz Tytus Przywieczerski, oskarżony w procesie FOZZ, chciał sprzedać mniej niż połowę udziałów w "Trybunie". Prezes Uniwersalu nie chciał z nami rozmawiać. Natomiast Wojciech Pielecki (były naczelny "Trybuny") wyjaśnia, że był pomysł unowocześnienia i doinwestowania "Trybuny". - Wszystko rozbiło się o brak pieniędzy i postawę właściciela, z którym nikt z poważnych biznesmenów nie chciał rozmawiać. A historie o tworzeniu konkurencyjnego dziennika lewicy to bzdury. W Alei Stanów Zjednoczonych są biura PAI, a ja jestem szefem rady nadzorczej PAI, dlatego tam bywałem - mówi. - Ale czy były pomysły na powołanie takiej gazety? 16

17 - Przychodzili różni, a ja pytałem: "Macie 100 milionów. Nie? To spadajcie na drzewo". To było takie gadanie. - Podobno w sprawę zaangażowany był pan Czarzasty? - Biedny ten Włodek, wszystkie łatki mu doklejają. Robią z niego demona. - A nie jest demonem? - Pewnie, że nie. Jeden z naszych informatorów twierdzi, że w rozmowach o gazecie lewicy brał udział premier Miller. - Bogata wyobraźnia - komentuje Pielecki. - Miller nigdy w życiu nie wziąłby udziału w takich rozmowach. Jednak niektórzy mówią oficjalnie o tym, że Czarzasty myślał o lewicowym koncernie października 2001 r., czyli zaraz po wygraniu przez lewicę wyborów, Czarzasty zgłosił na posiedzeniu Krajowej Rady pomysł sprywatyzowania telewizyjnej Trójki oraz jednego z kanałów ogólnopolskiego radia. Myślałem, że sprawa jest umówiona w SLD, ale o dziwo Danuta Waniek zaczęła kwestionować ten pomysł. Sprawa upadła i jest to dowód na to, że Czarzasty nie jest wszechwładny - opowiada członek Rady Jarosław Sellin. Czarzasty potwierdza, że analizował pomysł prywatyzacji telewizyjnej Trójki: - Jeśli nie będzie lepszej ściągalności abonamentu, telewizji nie stać na taką liczbę programów. Tak mówiłem wtedy i to podtrzymuję. Prywatyzacja może oznaczać sprzedanie inwestorowi, np. samorządowi, 10 procent akcji. Zresztą problem ten dotyczy jeszcze w większym stopniu radia. - Konsultował pan z kimś ten pomysł? - Nie. Zaprzecza natomiast spekulacjom o koncernie medialnym: - Nie chcę robić koncernu! Mam wejść pod stół i zaszczekać, żebyście mi uwierzyli? Tylko mnie o to nie proście! - przekonywał w rozmowie z nami. Gdy coś mi zginie Unieważnienie przez rząd przetargu na WSiP może dziwić. Czarzasty był bowiem kojarzony z premierem i jego Kancelarią, choć do Krajowej Rady trafił z nominacji prezydenta Kwaśniewskiego. W zeszłym roku "Newsweek", powołując się na anonimowego informatora związanego z Kancelarią, napisał, że dziś Kwaśniewski raczej żałuje tej decyzji. Zdjęcie prezydenta ciągle stoi na jego biurku, ale Jarosław Sellin, członek Krajowej Rady, zauważa: "Czarzasty wyraźnie przesunął się z okolic Pałacu Prezydenckiego w stronę Rozbrat [ulica, przy której mieści się siedziba SLD - red.] i Kancelarii Premiera. Świadczą o tym relacje z innym nominantem prezydenta w Radzie, Waldemarem Dubaniowskim. Dubaniowski ma bardzo dobre notowania w Pałacu. Między nim i Czarzastym na posiedzeniach Rady dochodzi do ostrych sporów, nie tylko merytorycznych, ale także osobistych". Innym dowodem chłodnych stosunków z Pałacem może być różnica zdań na temat nowelizacji ustawy o rtv. 17

18 - Czarzasty był obok Aleksandry Jakubowskiej jednym z motorów tej nowelizacji, jednym słowem pracował w tej sprawie dla rządu. Zależało mu szczególnie na przepisach "antykoncentracyjnych", które uderzały w Agorę. Tymczasem prezydent zapowiadał, że nowelizacji w tej postaci nie podpisze. Poza wszystkim Czarzasty charakterologicznie nie pasuje do Pałacu. Mnoży konflikty, a to nie jest styl działania otoczenia Kwaśniewskiego - opowiada Sellin. Najgłośniejszym konfliktem jest starcie Czarzastego z "Gazetą Wyborczą" i jej wydawcą Agorą. Spółka uważa, że sekretarz Rady blokuje jej działania na rynku radiowym. - Lokalne radio ma mówić o imprezie w domu kultury, o dziurach w jezdni, a nie nadawać głównie piosenki i reklamy, jak chce Agora - tłumaczy Czarzasty, który, blokując wydanie koncesji dla Agory, zmusił ją do kupowania za ciężkie pieniądze małych rozgłośni. Przedstawiciele Agory nie ukrywają niechęci do sekretarza Krajowej Rady. Jeden z nich żartobliwym tonem opowiadał dziennikarzom "Rz": "Kiedy coś mi zginie, a to zdarza się często, zawsze podejrzewam, że maczał w tym palce Czarzasty". Kiedy na jesieni Muza konkurowała z Agorą o WSiP, "Gazeta Wyborcza" opublikowała serię krytycznych tekstów o sekretarzu Krajowej Rady. Są również drobniejsze złośliwości. W zeszłym tygodniu "Gazeta" nazwała Muzę "niewielką oficyną, która przeżywa kłopoty finansowe". Niechęć jest wzajemna. Jeden z graczy na rynku mediów opowiada: "Jesienią zeszłego roku Mariusz Walter (były szef TVN i współwłaściciel ITI) był wściekły na Agorę i ÇGazetę WyborcząČ, która przed planowanym wejściem ITI na giełdę opublikowała krytyczne teksty o kondycji finansowej firmy. Skończyło się na tym, że ITI nie weszło na giełdę, a Walter w rozmowach prywatnych obwiniał o to ÇGazetęČ. W końcu Czarzasty namówił go, żeby powiedział o tym publicznie. Walter się wahał, ale w końcu się zgodził. Mówi się, że wtedy Czarzasty wykonał telefon do ÇSygnałów dniač i zarządził, że porannym gościem audycji ma być Walter". W radiowym wywiadzie, 6 września, były szef TVN ostro skrytykował "Gazetę Wyborczą". - Na pewno nie dzwoniłem do "Sygnałów dnia" - mówi Czarzasty. "Trybuna" przytoczyła niemal cały wywiad z Walterem, a Marek Barański zrobił z tego tematu czołówkowy tekst numeru. - Kto wie, czy jego [Waltera - red.] radiowe wystąpienie nie będzie Stalingradem Agory - pisał na pierwszej stronie ówczesny wiceszef "Trybuny". Być może przyczyną kłopotów Czarzastego jest wyraźne ocieplenie stosunków premiera Millera z Adamem Michnikiem. Jeden z ludzi będących blisko szefa rządu opowiadał nam, że od pół roku Michnika z Millerem łączą bliskie kontakty: "Spotykają się często, również na stopie towarzyskiej". Czy to możliwe, że Agora przejmie WSiP? Spółka poległa już w dwóch przetargach, a minister skarbu mówi, że chce prywatyzować Wydawnictwa przez giełdę - co wyklucza wejście Agory. Ale w ministerstwie ciągle mówi się, że kolejny przetarg na WSiP nie jest wykluczony. "Polityka" 29 stycznia napisała, że Agora weźmie udział w następnym, czwartym już konkursie na WSiP. Jest to ciekawostka, bo minister skarbu unieważnił trzeci przetarg (ten, w którym zwycięzcą była Muza) dopiero w lutym. Dłoń prezydenta 18

19 Włodzimierz Czarzasty uchodzi za człowieka wszechmocnego, dobrze wykształconego technokratę, któremu wszystko się udaje. Jednak, gdy przyjrzeć się jego dokonaniom, można nabrać co do tego wątpliwości. - Media z Włodka zrobiły demiurga, ale on taki nie jest. Dał się trochę ponieść tej fali - mówi jego znajomy. - Wizerunek kreowany w mediach jest przesadzony, przerysowany, ale on jest z takich tekstów dumny, bardzo mu na nich zależy - mówi Jarosław Sellin. W 1996 r., za czasów rządów koalicji SLD - PSL Czarzasty został wyznaczony do zasiadania w radzie nadzorczej Polskiego Radia. Podobno na posiedzenia zawsze przynosił kalkulator. - Zasługą Czarzastego było to, że zmusił radio do liczenia pieniędzy - mówi Andrzej Długosz, członek rady nadzorczej. Czarzasty, będąc w radzie publicznego radia, nie wahał się wystartować w wyborach parlamentarnych z listy SLD. - Jego starsi koledzy z SZSP i ZSP zrobili duże kariery polityczne: Kwaśniewski, Siwiec, Oleksy, Kaczmarek. A Czarzasty tego nie ma i wyraźnie nad tym boleje - tłumaczy start Czarzastego w wyborach jego kolega z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Mimo starań Czarzasty przegrał. Jednak polityka pociągała go dalej. W 2001 r. Janusz Rolicki, były naczelny "Trybuny", ujawnił, że: "przez kilka miesięcy w 1998 roku panowie Miller z Janikiem w każdy wtorek o godzinie 8.30 rano w gmachu Sejmu spotykali" się z ludźmi lewicy, kierującymi publicznymi mediami. Jednym z bywalców miał być Czarzasty. Sprawę dowcipnie skomentował Piotr Ikonowicz, poseł lewicy: - Myślałem, że szkolą Millera, jak ma wyglądać. A teraz okazuje się, że to Miller ich szkolił. W 1998 r. AWS-owski minister skarbu Emil Wąsacz odwołał Czarzastego z rady publicznego radia. Pomocną dłoń podał mu prezydent, delegując do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W Radzie Czarzasty wywalczył sobie szczególną pozycję. W marcu 2000 r. został jej sekretarzem. Urzęduje przy ulicy Żytniej, tam, gdzie przewodniczący Rady Juliusz Braun, gdy reszta członków ma biura w innej części Warszawy. - Czarzasty jest najważniejszym członkiem Krajowej Rady. Władza Juliusza Brauna ma charakter symboliczny - mówi znawca mediów, poseł opozycji. W utrwalaniu pozycji pomaga mu mit biznesmena. - Dotarł do pieniędzy i pokazał się, spełnił w biznesie - mówi się o nim w Krajowej Radzie. PZPR-owske korzenie Muzy Mit Czarzastego biznesmena wiąże się z firmą Muza. Agencja Muza powstała 18 maja 1989 r. Wśród jej założycieli znalazło się Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Transakcja - jedna z czołowych spółek, które zajmowały się inwestowaniem pieniędzy PZPR. Powstała jeszcze w 1988 r. Jej założycielem był największy w tej części Europy koncern wydawniczy RSW Prasa - Książka - Ruch, całkowicie kontrolowany przez PZPR. Drugi wspólnik to kuźnia partyjnych kadr Akademia Nauk Społecznych przy KC PZPR. W radzie nadzorczej Transakcji zasiadali m.in. Marek Siwiec (dziś minister w Kancelarii Prezydenta, szef BBN), Jerzy Szmajdziński (dziś szef MON, poseł SLD) i Wiesław Huszcza, późniejszy skarbnik SdRP. Ze spółką powiązany był Leszek Miller. - Jednoosobowo reprezentował w spółce "interesy Socjaldemokracji" [czyli SdRP -red.] - czytamy w "Sprawozdaniu z likwidacji majątku byłej PZPR". 19

20 Likwidatorzy dotarli także do tajnych pism PZPR, wynika z nich, że partia nakazywała szefom RSW przekazywanie poważnych kwot (najwyższa 210 tys. PLN) na konta Transakcji. Spółka próbowała pomnażać ten majątek. Zajmowała się sprowadzaniem alkoholu z Gruzji, wyrobów bawełnianych z Indii oraz komputerów z Dalekiego Wschodu, które potem wysyłała do ZSRR. Transakcja zajmowała się inwestycjami w inne spółki - w 1989 r. przeznaczyła na to 260 tys. PLN. Jedną ze spółek, w którą zainwestowała Transakcja, była właśnie Muza. Muza robi się prywatna Innym założycielem Muzy była firma PAMIT, która także powstała z pieniędzy Transakcji. Do tego doszły państwowe firmy, takie jak Przedsiębiorstwo Państwowe Polskie Nagrania czy Zakłady Graficzne Dom Słowa Polskiego, które w czasach PRL drukowały większość gazet. Oprócz partyjnych i państwowych firm twórcami Muzy były także osoby prywatne. Jedną z takich osób był Adam Kaczmarek, wysokiej rangi działacz ZSP, były członek Wydziału Kultury KC PZPR, przyjaciel Czarzastego. Właśnie Kaczmarek był pierwszym prezesem Agencji Muza. Rok 1990 był ważny dla Muzy, doszło wtedy do "prywatyzacji". Spółki i firmy pozbyły się udziałów, a nabyli je prywatni właściciele Muzy. Właśnie wtedy w spółce pojawia się Włodzimierz Czarzasty. Rok 1990 był ważny także z innych powodów. Muza odniosła bowiem pierwszy sukces finansowy. Wydała 5 numerów polskiej wersji niemieckiego pisma "Burda" - dotyczącego mody i zamieszczającego wzory wykrojów. Ponadto sprzedawała "Burdę" w oryginale, wydawała komiksy, zeszyty do kolorowania, kalendarze, okładki na zeszyty, druki akcydensowe i godła RP. W sumie 60 pozycji w nakładzie blisko 2,5 mln egzemplarzy. Zysk netto wyniósł 260 tys. PLN. W związku z dynamicznym rozwojem firmy właściciele postanowili przekształcić ją w spółkę akcyjną. Dokonano tego w czerwcu 1991 r. Prezesem i jednym z 13 właścicieli został Włodzimierz Czarzasty. Firma nie chwali się swoją przeszłością. Na stronie www pod hasłem "Historia wydawnictwa oraz zarys działalności" czytamy: "Muza SA działa na rynku wydawniczym od 1991 roku". - Jestem odpowiedzialny za historię Muzy od grudnia 1990 roku - mówi Czarzasty. Wśród kolegów Muza ma prawa do wydawania dzieł wielu znakomitych pisarzy zagranicznych. Budowała także swoją pozycję na druku encyklopedii i leksykonów, które na początku lat 90. były poszukiwanym na rynku towarem. Pod wodzą Czarzastego rozwijała się dobrze, choć prezes nie miał nigdy bardzo dużego pakietu akcji - najwyżej kilkanaście procent. Dodatkowym impulsem rozwoju było zainwestowanie w Muzę przez XI NFI w 1997 r. W radzie nadzorczej Muzy pojawił się wtedy Ireneusz Nawrocki (działacz ZSP, obecnie prokuratura bada operacje XI NFI z czasów, w których kierował nim Nawrocki). W 1998 r. Muza weszła na giełdę. Wspólnie z EMPiK Muza założyła spółkę Polska Dystrybucja Książek - obecnie największy dystrybutor książek w Polsce. W latach na kierowniczych stanowiskach w Muzie SA oraz Muzie Edukacyjnej sp. z o.o. pracował Andrzej Barcikowski, obecnie szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ostatnio premier powiedział, że Barcikowski na jego polecenie sprawdza niektóre wątki afery Rywina. W radzie nadzorczej Muzy zasiadał Marek Nowakowski, powiązany interesami z grupą znajomych Czarzastego. Nowakowski jest szefem Grupy Doradztwa Strategicznego. Zatrudnia małżonkę prezesa Kwiatkowskiego, korzysta również z porad ojca prezesa telewizji. 20

Chłopcy z naszego podwórka Boca de rata, czyli paszcza szczura

Chłopcy z naszego podwórka Boca de rata, czyli paszcza szczura Chłopcy z naszego podwórka Boca de rata, czyli paszcza szczura Adaś: Już rozumiem, nie pomyślałem. No dobrze, Lwie. Czasu nie ma już wiele bardzo? Lew: Zrobię ci wstęp, co ja mogę ci powiedzieć. Jest grupa,

Bardziej szczegółowo

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA październik 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 9 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji

Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji Warszawa, dnia 1 października 2015 r. Stanowisko Ośrodka Badań, Studiów i Legislacji w sprawie tajemnicy zawodowej w związku z żądaniem komornika w trybie art. 761 KPC 1. Komornik wystąpił do Kancelarii

Bardziej szczegółowo

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA Raport prasowy SCENA POLITYCZNA listopad 2013 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 7 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

adw. Jacek Trela, adw. Grzegorz Zuchowicz

adw. Jacek Trela, adw. Grzegorz Zuchowicz adw. Jacek Trela, adw. Grzegorz Zuchowicz Kancelaria Adwokacka s.c. ul. Szpitalna 8/1 00-031 Warszawa 1 tel (+22) 828 12 58 faks (+22) 828 12 93 e-mail: kancelaria.tz@adwokatura.pl Warszawa, 11 grudnia

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja ZAPIS STENOGRAFICZNY Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 38. posiedzeniu Senatu do

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r.

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. ZAPIS STENOGRAFICZNY Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 75. posiedzeniu

Bardziej szczegółowo

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA grudzień 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 8 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Oświadczenie Andrzeja Jakubiaka, przewodniczącego KNF ws. pustostanu przy ul. Kopernika

Oświadczenie Andrzeja Jakubiaka, przewodniczącego KNF ws. pustostanu przy ul. Kopernika 3 lipca 2015 r. Oświadczenie Andrzeja Jakubiaka, przewodniczącego KNF ws. pustostanu przy ul. Kopernika Chciałbym odnieść się do sprawy sprzedaży przylegającego do mojego mieszkania pustostanu-pokoju,

Bardziej szczegółowo

Warszawa, listopad 2012 BS/150/2012 OCENA WIARYGODNOŚCI PROGRAMÓW INFORMACYJNYCH I PUBLICYSTYCZNYCH

Warszawa, listopad 2012 BS/150/2012 OCENA WIARYGODNOŚCI PROGRAMÓW INFORMACYJNYCH I PUBLICYSTYCZNYCH Warszawa, listopad 2012 BS/150/2012 OCENA WIARYGODNOŚCI PROGRAMÓW INFORMACYJNYCH I PUBLICYSTYCZNYCH Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012 roku Fundacja

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów radio telewizja Internet publikacje książkowe ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU wideokasety filmy fonografia wysokonakładowa prasa płyty kasety dzienniki czasopisma serwisy agencyjne

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr X/1/2015

Protokół Nr X/1/2015 Protokół Nr X/1/2015 z X nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Rzeszowa odbytej w dniu 7 maja 2015 r. w sali posiedzeń Ratusza, ul. Rynek 1. Na ustawowy stan 25 radnych w X nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Rzeszowa

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Raport medialny SCENA POLITYCZNA

Raport medialny SCENA POLITYCZNA Raport medialny SCENA POLITYCZNA marzec 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

D E C Y Z J A. po rozpatrzeniu wniosku Pani adres do korespondencji: o udostępnienie informacji publicznej,

D E C Y Z J A. po rozpatrzeniu wniosku Pani adres do korespondencji: o udostępnienie informacji publicznej, SKO.4103.1507.2012 Koszalin, dnia 1 czerwca 2012 roku D E C Y Z J A Na podstawie: art. 104 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity w Dz.U. z 2000r.,

Bardziej szczegółowo

ROZPORZĄDZENIE KRAJOWEJ RADY RADIOFONII I TELEWIZJI. z dnia 18 listopada 2010 r.

ROZPORZĄDZENIE KRAJOWEJ RADY RADIOFONII I TELEWIZJI. z dnia 18 listopada 2010 r. Dz.U.10.236.1565 ROZPORZĄDZENIE KRAJOWEJ RADY RADIOFONII I TELEWIZJI z dnia 18 listopada 2010 r. w sprawie regulaminu konkursu na kandydatów na członków zarządu spółki "Telewizja Polska - Spółka Akcyjna",

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. Prezes SN Lech Paprzycki

POSTANOWIENIE. Prezes SN Lech Paprzycki Sygn. akt III KK 42/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 25 sierpnia 2015 r. Prezes SN Lech Paprzycki w sprawie J. K. skazanego z art.280 1 k.k. w zw. z art. 64 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie

Bardziej szczegółowo

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku!

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku

Bardziej szczegółowo

STATUT STOWARZYSZENIA LEPSZE GRAJEWO ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT STOWARZYSZENIA LEPSZE GRAJEWO ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT STOWARZYSZENIA LEPSZE GRAJEWO ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Stowarzyszenie nosi nazwę: Stowarzyszenie Lepsze Grajewo w dalszych postanowieniach statutu zwane Stowarzyszeniem. 2. Stowarzyszenie

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 KANDYDOWANIE W WYBORACH PREZYDENCKICH WYSOKICH URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH WARSZAWA, GRUDZIEŃ 95

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 KANDYDOWANIE W WYBORACH PREZYDENCKICH WYSOKICH URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH WARSZAWA, GRUDZIEŃ 95 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

S T A T U T STOWARZYSZENIA POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA. Rozdział I Postanowienia ogólne

S T A T U T STOWARZYSZENIA POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA. Rozdział I Postanowienia ogólne S T A T U T STOWARZYSZENIA POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA Rozdział I Postanowienia ogólne 1. Stowarzyszenie pod nazwą POLSKA JEST NAJWAŻNIEJSZA działa na podstawie ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Środowiska (33.) oraz Komisji Rodziny i Polityki Społecznej (47.) w dniu 12 grudnia 2012 r.

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Środowiska (33.) oraz Komisji Rodziny i Polityki Społecznej (47.) w dniu 12 grudnia 2012 r. ZAPIS STENOGRAFICZNY Wspólne posiedzenie Komisji Środowiska (33.) oraz Komisji Rodziny i Polityki Społecznej (47.) w dniu 12 grudnia 2012 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o zmianie

Bardziej szczegółowo

SZKOLENIE OTWARTE 11.03.2014 LUB 13.03.2014!! INSTRUKCJA OBSŁUGI MEDIÓW Z ELEMENTAMI KRYZYSU!!

SZKOLENIE OTWARTE 11.03.2014 LUB 13.03.2014!! INSTRUKCJA OBSŁUGI MEDIÓW Z ELEMENTAMI KRYZYSU!! SZKOLENIE OTWARTE 11.03.2014 LUB 13.03.2014 INSTRUKCJA OBSŁUGI MEDIÓW Z ELEMENTAMI KRYZYSU DLACZEGO VISION GROUP? Łączymy wiedzę i umiejętności z zakresu public relations z dziennikarskim doświadczeniem.

Bardziej szczegółowo

P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie

P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie 1 P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie Godzina rozpoczęcia: 18:05 Godzina zakończenia: 18:40 Ad. 1.

Bardziej szczegółowo

Politikon IV ʼ10. Sondaż: Preferencje polityczne w kwietniu 2010. Wyniki sondażu dla PRÓBA REALIZACJA TERENOWA ANALIZA. Wykonawca:

Politikon IV ʼ10. Sondaż: Preferencje polityczne w kwietniu 2010. Wyniki sondażu dla PRÓBA REALIZACJA TERENOWA ANALIZA. Wykonawca: Politikon IV ʼ10 Sondaż: Preferencje polityczne w kwietniu 2010 PRÓBA Wyniki sondażu dla REALIZACJA TERENOWA Wykonawca: ANALIZA Warszawa, 30 marca 2010r. WIEDZA NOTA METODOLOGICZNA Czas realizacji badania:

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik.

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Panie Adamie, test przesiewowy i test potwierdzenia wykazały, że jest pan zakażony wirusem HIV. MAM AIDS??! Wiemy teraz, że jest

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ KORUPCJA, NEPOTYZM, NIEUCZCIWY LOBBING BS/2/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, STYCZEŃ 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ KORUPCJA, NEPOTYZM, NIEUCZCIWY LOBBING BS/2/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, STYCZEŃ 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

RELACJA Z KONFERENCJI NAUKOWEJ. W służbie ludziom służby specjalne w Polsce demokratycznej a prawa człowieka i obywatela

RELACJA Z KONFERENCJI NAUKOWEJ. W służbie ludziom służby specjalne w Polsce demokratycznej a prawa człowieka i obywatela RELACJA Z KONFERENCJI NAUKOWEJ W służbie ludziom służby specjalne w Polsce demokratycznej a prawa człowieka i obywatela TERMIN 12.04.2011 MIEJSCE Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Bardziej szczegółowo

Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce

Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce dla Wyniki badania Metodologia i cele badania Badanie zostało przeprowadzone w dniach 24.05-3.06.2013 metodą internetowych zestandaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych

Bardziej szczegółowo

OCENA REFORM SPOŁECZNYCH

OCENA REFORM SPOŁECZNYCH OCENA REFORM SPOŁECZNYCH Warszawa, lipiec 1999 Prawie trzy czwarte Polaków (71%) uważa, że rząd źle zrobił wprowadzając wszystkie cztery reformy w tym samym czasie. Przeciwnego zdania jest tylko jedna

Bardziej szczegółowo

U Z A S A D N I E N I E

U Z A S A D N I E N I E U Z A S A D N I E N I E Kierując się dobrem ogółu jakim jest zagwarantowanie równego dla wszystkich obywateli prawa do ochrony zdrowia stanowiącego zarazem sprawę o szczególnym znaczeniu dla Państwa jako

Bardziej szczegółowo

Pan. Donald Tusk. W związku z licznymi wątpliwościami jakie wywołała informacja o planowanym na

Pan. Donald Tusk. W związku z licznymi wątpliwościami jakie wywołała informacja o planowanym na Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów Aleje Ujazdowskie 1/3 00-071 Warszawa W związku z licznymi wątpliwościami jakie wywołała informacja o planowanym na dzień 26 stycznia 2012 r. podpisaniu przez Polskę

Bardziej szczegółowo

Państwo/samorząd - a rodzina z osobą niepełnosprawną

Państwo/samorząd - a rodzina z osobą niepełnosprawną Państwo/samorząd - a rodzina z osobą niepełnosprawną dr Barbara Kołodziej Górnośląska Wyższa Szkoła Pedagogiczna im. kard. Augusta Hlonda w Mysłowicach I Regionalne Warsztaty Panelowe na temat: Wielospecjalistyczne

Bardziej szczegółowo

Zakończone zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy od grudnia 2008 roku p-ko lekarzom podejrzanym o poświadczanie nieprawdy

Zakończone zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy od grudnia 2008 roku p-ko lekarzom podejrzanym o poświadczanie nieprawdy S p r a w a l e k a r s k a z a k o ń c z o n a Zakończone zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy od grudnia 2008 roku p-ko lekarzom podejrzanym o poświadczanie nieprawdy w dokumentacji

Bardziej szczegółowo

SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (1795) Wspólne posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej (204.) oraz Komisji Budżetu i Finansów Publicznych(116.)

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r.

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. VII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o

Bardziej szczegółowo

RP0-599m/& MINISTERSTWO. Warszawa, dnia/ł- października 2008 PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ BON-YI- 0712-1 -MW/08

RP0-599m/& MINISTERSTWO. Warszawa, dnia/ł- października 2008 PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ BON-YI- 0712-1 -MW/08 RP0-599m/& MINISTERSTWO SEKRETARZ STANU PEŁNOMOCNIK RZĄDU DO SPRAW OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH Warszawa, dnia/ł- października 2008 BON-YI- 0712-1 -MW/08 Pan Janusz Kochanowski Rzecznik Praw Obywatelskich Szanowny

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN KONKURSU NA STANOWISKO PREZESA ZARZĄDU PRZEDSIĘBIORSTWA USŁUG PORTOWYCH REZERWA SP. Z O.O.

REGULAMIN KONKURSU NA STANOWISKO PREZESA ZARZĄDU PRZEDSIĘBIORSTWA USŁUG PORTOWYCH REZERWA SP. Z O.O. REGULAMIN KONKURSU NA STANOWISKO PREZESA ZARZĄDU PRZEDSIĘBIORSTWA USŁUG PORTOWYCH REZERWA SP. Z O.O. 1 1. Celem niniejszego Regulaminu jest ustalenie zasad wyboru na stanowisko Prezesa Zarządu Przedsiębiorstwa

Bardziej szczegółowo

Regulamin Rady Nadzorczej. Rada Nadzorcza działa na podstawie kodeksu handlowego, statutu Spółki oraz uchwał Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy.

Regulamin Rady Nadzorczej. Rada Nadzorcza działa na podstawie kodeksu handlowego, statutu Spółki oraz uchwał Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy. Regulamin Rady Nadzorczej I. Postanowienia ogólne 1 Rada Nadzorcza działa na podstawie kodeksu handlowego, statutu Spółki oraz uchwał Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy. 2 1.Członkowie Rady Nadzorczej

Bardziej szczegółowo

Kodeks Dobrych Praktyk ZFPR

Kodeks Dobrych Praktyk ZFPR Kodeks Dobrych Praktyk ZFPR Niniejszy kodeks określa zasady i standardy realizacji usług Public Relations, których zobowiązują się przestrzegać firmy wchodzące w skład Związku Firm Public Relations (dalej

Bardziej szczegółowo

Broker czy ubezpieczający. Stanowisko KNF

Broker czy ubezpieczający. Stanowisko KNF Broker czy ubezpieczający. Stanowisko KNF Autorzy: Małgorzata i Maciej Capik Bydgoszcz. 2010.05.11 Tak postawiony problem nie jest bez znaczenia, szczególnie w obliczu różnych idei pojawiających się w

Bardziej szczegółowo

Załącznik nr 6. Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji

Załącznik nr 6. Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji Załącznik nr 6 Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji Część 3 - Narzędzia służące rekrutacji i ocenie Pomysłodawców oraz pomysłów przeznaczone dla ośrodków

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ NR 6/15 POSIEDZENIA KOMISJI BUDŻETU I GOSPODARKI z dnia 11.05.2015 r.

PROTOKÓŁ NR 6/15 POSIEDZENIA KOMISJI BUDŻETU I GOSPODARKI z dnia 11.05.2015 r. PROTOKÓŁ NR 6/15 POSIEDZENIA KOMISJI BUDŻETU I GOSPODARKI z dnia 11.05.2015 r. Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 13.30 i trwało do 14.00 w siedzibie Starostwa Powiatowego w Gryfinie. W posiedzeniu udział

Bardziej szczegółowo

Europejski wzór pouczenia o prawach przysługujących w postępowaniu karnym osobom podejrzanym oraz oskarżonym

Europejski wzór pouczenia o prawach przysługujących w postępowaniu karnym osobom podejrzanym oraz oskarżonym Polish Europejski wzór pouczenia o prawach przysługujących w postępowaniu karnym osobom podejrzanym oraz oskarżonym Masz prawo zachować niniejsze pouczenie o prawach przez cały okres pozbawienia wolności

Bardziej szczegółowo

GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH

GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH dr Wojciech R. Wiewiórowski Warszawa, dnia lutego 2011 r. r. DOLiS/DEC- dot. DOLiS-440-405/10 DECYZJA Na podstawie art. 104 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 289/14. Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej

POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 289/14. Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej Sygn. akt V KK 289/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 19 listopada 2014 r. SSN Roman Sądej na posiedzeniu w trybie art. 535 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 listopada 2014r.,

Bardziej szczegółowo

DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 29 czerwca 2016 r. Poz. 929 USTAWA z dnia 22 czerwca 2016 r. o Radzie Mediów Narodowych 1) Art. 1. Ustawa określa zadania, kompetencje i organizację

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RADY NADZORCZEJ FLUID S.A. z siedzibą w Krakowie

REGULAMIN RADY NADZORCZEJ FLUID S.A. z siedzibą w Krakowie REGULAMIN RADY NADZORCZEJ FLUID S.A. z siedzibą w Krakowie 1 Ilekroć w Regulaminie jest mowa o: 1. Spółce - należy przez to rozumieć FLUID Spółkę Akcyjną z siedzibą w Krakowie, 2. Statucie - należy przez

Bardziej szczegółowo

1. Prawo do odmowy złożenia zeznań.

1. Prawo do odmowy złożenia zeznań. 1. Prawo do odmowy złożenia zeznań. W obecnym stanie prawnym prawo do odmowy złożenia zeznań przysługuje w dwóch sytuacjach: 1) Po pierwsze osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań, przy czym

Bardziej szczegółowo

Radni Rady Miejskiej Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu ul. Rynek 1 62-020 Swarzędz

Radni Rady Miejskiej Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu ul. Rynek 1 62-020 Swarzędz Kicin, Kliny, Janikowo i okolice, wrzesień 2012 r. Radni Rady Miejskiej Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu ul. Rynek 1 62-020 Swarzędz Szanowna Pani Burmistrz, Panie Burmistrzu, Panie Przewodniczący, Szanowni

Bardziej szczegółowo

Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP

Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP Kraków, czerwca 2012 r. Szanowny Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów INTERPELACJA w sprawie konieczności udziału Polski w międzynarodowym porozumieniu Partnerstwo Otwartych Rządów (Open Government Partnership)

Bardziej szczegółowo

określenie stanu sprawy/postępowania, jaki ma być przedmiotem przepisu

określenie stanu sprawy/postępowania, jaki ma być przedmiotem przepisu Dobre praktyki legislacyjne 13 Przepisy przejściowe a zasada działania nowego prawa wprost Tezy: 1. W polskim porządku prawnym obowiązuje zasada działania nowego prawa wprost. Milczenie ustawodawcy co

Bardziej szczegółowo

W N I O S E K O W S Z C Z Ę C I E Z U R Z Ę D U P O S T Ę P O W A N I A P R Z Y G O T O W A W C Z E G O

W N I O S E K O W S Z C Z Ę C I E Z U R Z Ę D U P O S T Ę P O W A N I A P R Z Y G O T O W A W C Z E G O Warszawa, dnia 14 lutego 2015 r. Zbigniew Ziobro Prezes Solidarnej Polski Patryk Jaki Rzecznik Solidarnej Polski Adres do korespondencji: ul. Wiejska 4/6/8 00-902 Warszawa Szanowny Pan Andrzej Seremet

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (30.) w dniu 14 maja 2013 r. VIII kadencja

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (30.) w dniu 14 maja 2013 r. VIII kadencja ZAPIS STENOGRAFICZNY Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (30.) w dniu 14 maja 2013 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Opinia komisji o formalnej poprawności oświadczenia senatora

Bardziej szczegółowo

Archiwa Przełomu 1989-1991 w czasach przełomu

Archiwa Przełomu 1989-1991 w czasach przełomu Pod Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego Archiwa Przełomu 1989-1991 w czasach przełomu Przegląd źródeł ocena stanu zachowania i mapa rozmieszczenia Materiały

Bardziej szczegółowo

Pytania dotyczące CZĘŚCI III DPSN - DOBRE PRAKTYKI CZŁONKÓW RAD NADZORCZYCH

Pytania dotyczące CZĘŚCI III DPSN - DOBRE PRAKTYKI CZŁONKÓW RAD NADZORCZYCH Pytania dotyczące CZĘŚCI III DPSN - DOBRE PRAKTYKI CZŁONKÓW RAD NADZORCZYCH 1. (Ad. III. 1) Jakie informacje powinna zawierać samoocena rady nadzorczej jako odrębny dokument (punkt III.1.2 Dobrych Praktyk)

Bardziej szczegółowo

Raport na temat niestosowania niektórych zasad ładu korporacyjnego zawartych w Dobrych Praktykach Notowanych na GPW

Raport na temat niestosowania niektórych zasad ładu korporacyjnego zawartych w Dobrych Praktykach Notowanych na GPW Raport na temat niestosowania niektórych zasad ładu korporacyjnego zawartych w Dobrych Praktykach Notowanych na GPW Dąbrowa Górnicza, dnia 1 lipca 2010 roku Dąbrowa Górnicza, dnia 1 lipca 2010 roku Strona

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RADY NADZORCZEJ spółki OPTeam Spółka Akcyjna zwanej dalej Spółką (stan na 28.06.2011 r.)

REGULAMIN RADY NADZORCZEJ spółki OPTeam Spółka Akcyjna zwanej dalej Spółką (stan na 28.06.2011 r.) REGULAMIN RADY NADZORCZEJ spółki OPTeam Spółka Akcyjna zwanej dalej Spółką (stan na 28.06.2011 r.) 1 [Postanowienia ogólne] 1. Podstawą działania Rady Nadzorczej Spółki są przepisy Kodeksu spółek handlowych

Bardziej szczegółowo

Strona: Organ II instancji: Zaskarżona decyzja:

Strona: Organ II instancji: Zaskarżona decyzja: Waldemar Wietrzykowski ul. Jabłeczna 38/1 50-539 WROCŁAW Wrocław, dnia 30.03.2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ul. Jasna 2/4 00-013 Warszawa (za pośrednictwem) Minister Administracji i

Bardziej szczegółowo

Zmiany w składzie Rady Nadzorczej PGNiG

Zmiany w składzie Rady Nadzorczej PGNiG Raport bieżący nr 139/2005 Zmiany w składzie Rady Nadzorczej PGNiG Warszawa, 13 grudzień 2005 Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. ("PGNiG") informuje, iż Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie

Bardziej szczegółowo

BL-112-233-TK/15 Warszawa, 28 maja 2015 r.

BL-112-233-TK/15 Warszawa, 28 maja 2015 r. BL-112-233-TK/15 Warszawa, 28 maja 2015 r. INFORMACJA PRAWNA O WYROKU TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO Z 10 LUTEGO 2015 R. (SYGN. AKT P 10/11) DOTYCZĄCYM USTAWY Z DNIA 20 LISTOPADA 1999 R. O ZMIANIE USTAWY O

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być Skok na lasy! Po udanym skoku na pieniądze zgromadzone przez Polaków w OFE rząd Donalda Tuska postanowił tym razem sięgnąć po środki, jakimi dysponują Lasy Państwowe. Tak naprawdę taka polityka jest zwyczajną

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN KONKURSU NA KANDYDATÓW NA STANOWISKO PREZESA ZARZĄDU W SPÓŁCE POLSKIE RADIO REGIONALNA ROZGŁOŚNIA W KATOWICACH RADIO KATOWICE Spółka Akcyjna

REGULAMIN KONKURSU NA KANDYDATÓW NA STANOWISKO PREZESA ZARZĄDU W SPÓŁCE POLSKIE RADIO REGIONALNA ROZGŁOŚNIA W KATOWICACH RADIO KATOWICE Spółka Akcyjna REGULAMIN KONKURSU NA KANDYDATÓW NA STANOWISKO PREZESA ZARZĄDU W SPÓŁCE POLSKIE RADIO REGIONALNA ROZGŁOŚNIA W KATOWICACH RADIO KATOWICE Spółka Akcyjna 1. Regulamin niniejszy opracowany na podstawie rozporządzenia

Bardziej szczegółowo

d) pierwszy etap konkursu polega na formalnej ocenie zgłoszeń i obejmuje: 1) otwarcie w siedzibie Spółki zgłoszeń w dniu 14 kwietnia 2015 r.

d) pierwszy etap konkursu polega na formalnej ocenie zgłoszeń i obejmuje: 1) otwarcie w siedzibie Spółki zgłoszeń w dniu 14 kwietnia 2015 r. REGULAMIN KONKURSU NA KANDYDATA NA CZŁONKA JEDNOOSOBOWEGO ZARZĄDU, PEŁNIĄCEGO FUNCJĘ PREZESA ZARZĄDU, VII KADENCJI W SPÓŁCE POLSKIE RADIO REGIONALNA ROZGŁOŚNIA W WARSZAWIE RADIO DLA CIEBIE S.A. W WARSZAWIE

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN ZARZĄDU ADUMA SPÓŁKA AKCYJNA

REGULAMIN ZARZĄDU ADUMA SPÓŁKA AKCYJNA REGULAMIN ZARZĄDU ADUMA SPÓŁKA AKCYJNA Warszawa, Grudzień 2011 I. Postanowienia ogólne 1. Ilekroć w postanowieniach niniejszego Regulaminu jest mowa o: 1. Spółce - należy przez to rozumieć Aduma Spółka

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O DZIAŁANIACH WOJENNYCH W AFGANISTANIE I LISTACH ZAWIERAJĄCYCH RZEKOME BAKTERIE WĄGLIKA BS/172/2001

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O DZIAŁANIACH WOJENNYCH W AFGANISTANIE I LISTACH ZAWIERAJĄCYCH RZEKOME BAKTERIE WĄGLIKA BS/172/2001 CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 )

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) Klient: Dzień dobry panu! Pracownik: Dzień dobry! W czym mogę pomóc? Klient: Pierwsza sprawa: jestem Włochem i nie zawsze jestem pewny, czy wszystko

Bardziej szczegółowo

Z Rafałem Bakalarczykiem z instytutu Polityki Społecznej UW rozmawia Agata Czarnacka.

Z Rafałem Bakalarczykiem z instytutu Polityki Społecznej UW rozmawia Agata Czarnacka. Z Rafałem Bakalarczykiem z instytutu Polityki Społecznej UW rozmawia Agata Czarnacka. AC: jak pan ocenia konsultacje, które 16 stycznia zorganizowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej z opiekunami

Bardziej szczegółowo

Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka. Janusz Korzeniowski

Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka. Janusz Korzeniowski Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka Opracowanie: Janusz Korzeniowski nauczyciel konsultant ds. edukacji obywatelskiej w Zachodniopomorskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli 1 Spis slajdów Idea

Bardziej szczegółowo

KOMENTARZ do pism z MinisterstaFinansów

KOMENTARZ do pism z MinisterstaFinansów KOMENTARZ do pism z MinisterstaFinansów w sprawie zaniżonej wysokości subwencji oświatowej na 2011 r. Autor: dr Bogdan Stępień 1 Pierwszy list do Ministra Finansów w sprawie spełniania przez subwencję

Bardziej szczegółowo

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Podstawy prawne funkcjonowania środków masowego przekazu w Polsce

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Podstawy prawne funkcjonowania środków masowego przekazu w Polsce Podstawy prawne funkcjonowania środków masowego przekazu w Polsce Art. 54.1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna

Bardziej szczegółowo

Przejawy postaw obywatelskich młodzieży szkół mieleckich

Przejawy postaw obywatelskich młodzieży szkół mieleckich Przejawy postaw obywatelskich młodzieży szkół mieleckich Rok 2005 został ogłoszony przez Radę Europy Europejskim Rokiem Edukacji Obywatelskiej. Ma to zwrócić uwagę na znaczenie edukacji dla wspierania

Bardziej szczegółowo

Kim jest Rzecznik Praw Dziecka?

Kim jest Rzecznik Praw Dziecka? Kim jest Rzecznik Praw Dziecka? Prace nad utworzeniem instytucji Rzecznika Praw Dziecka w Polsce zainicjowane zostały przez organizacje pozarządowe i środowiska działające na rzecz praw dzieci. W rezultacie

Bardziej szczegółowo

Pierwszy Ogólnopolski Test Wiedzy o Inwestowaniu za nami

Pierwszy Ogólnopolski Test Wiedzy o Inwestowaniu za nami Strona znajduje się w archiwum. Pierwszy Inwestowaniu za nami Zdecydowanie dobrze radzimy sobie z liczeniem oraz z tematyką ekonomiczną. Jesteśmy dosyć skłonni do ryzyka, ale wciąż dość słabo orientujemy

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REKLAMA W GOSPODARCE OKRESU TRANSFORMACJI WARSZAWA, SIERPIEŃ 1993

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REKLAMA W GOSPODARCE OKRESU TRANSFORMACJI WARSZAWA, SIERPIEŃ 1993 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Regulamin Rady Nadzorczej Jupitera Narodowego Funduszu Inwestycyjnego Spółka Akcyjna

Regulamin Rady Nadzorczej Jupitera Narodowego Funduszu Inwestycyjnego Spółka Akcyjna Regulamin Rady Nadzorczej Jupitera Narodowego Funduszu Inwestycyjnego Spółka Akcyjna 1. Regulamin określa tryb pracy Rady Nadzorczej, zwanej dalej Radą, która jest stałym organem nadzoru Jupitera Narodowego

Bardziej szczegółowo

RANKING CYTOWAŃ I INFORMACJI

RANKING CYTOWAŃ I INFORMACJI RANKING CYTOWAŃ I INFORMACJI Okres badania: marzec 0 SPIS TREŚCI Ranking cytowań... Dzienniki ogólnopolskie... Dzienniki regionalne... Tygodniki ogólnopolskie... Ranking cytowań i informacji... 6 Dzienniki

Bardziej szczegółowo

ADMINISTRACJA PUBLICZNA NA PROGU XXI WIEKU. Wyzwania i oczekiwania

ADMINISTRACJA PUBLICZNA NA PROGU XXI WIEKU. Wyzwania i oczekiwania ADMINISTRACJA PUBLICZNA NA PROGU XXI WIEKU. Wyzwania i oczekiwania Red.: Joachim Osiński Wprowadzenie Administracja publiczna na tle ewolucji instytucji państwa w XX i XXI wieku (Joachim Osiński) 1. Instytucja

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ nr 18/2008 Z posiedzenia Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyk w Wejherowie z dnia 05.11.2008 r.

PROTOKÓŁ nr 18/2008 Z posiedzenia Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyk w Wejherowie z dnia 05.11.2008 r. PROTOKÓŁ nr 18/2008 Z posiedzenia Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyk w Wejherowie z dnia 05.11.2008 r. Obecni: 1. Ireneusz Krawiec Przewodniczący Rady Nadzorczej 2. Piotr Graczyk Z-ca

Bardziej szczegółowo

Wyższa frekwencja w drugiej turze?

Wyższa frekwencja w drugiej turze? Warszawa, 22.05.2015 Wyższa frekwencja w drugiej turze? Frekwencja podczas I tury wyborów była najniższa spośród wszystkich wyborów prezydenckich po 1990 roku - do urn poszło zaledwie 48,8% wyborców. Jest

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1 Nazwa i przedmiot prawa konstytucyjnego 1.Nazwa 2.Przedmiot prawa konstytucyjnego i jego miejsce w systemie prawa

Rozdział 1 Nazwa i przedmiot prawa konstytucyjnego 1.Nazwa 2.Przedmiot prawa konstytucyjnego i jego miejsce w systemie prawa POLSKIE PRAWO KONSTYTUCYJNE Red.: Dariusz Górecki Wykaz skrótów Wstęp Rozdział 1 Nazwa i przedmiot prawa konstytucyjnego 1.Nazwa 2.Przedmiot prawa konstytucyjnego i jego miejsce w systemie prawa Rozdział

Bardziej szczegółowo

Stan wojenny w świetle konstytucji SSN Antoni Górski, Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa

Stan wojenny w świetle konstytucji SSN Antoni Górski, Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Stan wojenny w świetle konstytucji SSN Antoni Górski, Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Stan wojenny został nareszcie oceniony i osądzony w kategoriach prawno konstytucyjnych przez kompetentny organ

Bardziej szczegółowo

Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem

Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem autorka: Małgorzata Łojkowska Nasza naczelna zasada: nie robić niczego po próżnicy. Jeżeli coś jest potrzebne, to to robimy. Jeżeli nie jest, to nie o realizacji

Bardziej szczegółowo

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć.

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. o. Walerian Porankiewicz Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. To całkowite oddanie się Bogu

Bardziej szczegółowo

z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym 1)

z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym 1) Wstępny projekt z dnia 5 czerwca 2014 r. R O Z P O R Z Ą D Z E N I E M I N I S T R A S P R AW I E D L I W O Ś C I z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego

Bardziej szczegółowo

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Małgorzata Gersdorf

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Małgorzata Gersdorf Sygn. akt II PK 326/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 16 lipca 2013 r. SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Małgorzata Gersdorf

Bardziej szczegółowo

WERYFIKACJA ZAWARTEJ UGODY ORAZ POSTĘPOWANIE PO ZAKOŃCZENIU MEDIACJI

WERYFIKACJA ZAWARTEJ UGODY ORAZ POSTĘPOWANIE PO ZAKOŃCZENIU MEDIACJI dr Marta Janina Skrodzka WERYFIKACJA ZAWARTEJ UGODY ORAZ POSTĘPOWANIE PO ZAKOŃCZENIU MEDIACJI Wprowadzenie Najbardziej pożądanym rezultatem prowadzenia postępowania mediacyjnego jest zawarcie przez strony

Bardziej szczegółowo

- o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2266).

- o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2266). SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Prezes Rady Ministrów DSPA-140-154(5)/09 Warszawa, 18 lutego 2010 r. Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Przekazuję przyjęte przez

Bardziej szczegółowo

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Czwartek, 22 października 2015, 03:55 Strona znajduje się w archiwum. Piątek, 15 maja 2015 Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Utrata prawa

Bardziej szczegółowo

Godpodarcze "exposé" SLD: Miller odchodzi od podatku liniowego 16 września 2012

Godpodarcze exposé SLD: Miller odchodzi od podatku liniowego 16 września 2012 Na niedzielnej konferencji prasowej przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, były premier Leszek Miller zaprezentował nowy gospodarczy program partii - projekt, który określił mianem programu dla

Bardziej szczegółowo

Dz.U. 1992 Nr 75 poz. 376 UCHWAŁA. TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 30 września 1992 r. (W. 5/92)

Dz.U. 1992 Nr 75 poz. 376 UCHWAŁA. TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 30 września 1992 r. (W. 5/92) Kancelaria Sejmu s. 1/6 Dz.U. 1992 Nr 75 poz. 376 UCHWAŁA TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 30 września 1992 r. (W. 5/92) w sprawie wykładni art. 44 ust. 2a ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne

Bardziej szczegółowo

Odwołanie od dochodzenia policji w sprawie wniesionej skargi.

Odwołanie od dochodzenia policji w sprawie wniesionej skargi. Niniejsze informacje dotyczą skarg, wpływających do policji od 22 listopada 2012 r. włącznie. Odwołania od skarg, które wpłynęły przed 22 listopada 2012 r. będą rozpatrywane w innym trybie. Potrzebne informacje

Bardziej szczegółowo

Cena 24,90 zł. K U R S DZIENNIKARSTWA DLA SAMOUKÓW Małgorzata Karolina Piekarska

Cena 24,90 zł. K U R S DZIENNIKARSTWA DLA SAMOUKÓW Małgorzata Karolina Piekarska MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA Z zawodu dziennikarka prasowa i telewizyjna oraz pisarka, autorka powieści dla młodzieży. Z zamiłowania blogerka, której blog W świecie absurdów zyskał ponad 3 mln odsłon.

Bardziej szczegółowo

Protokół. z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r.

Protokół. z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r. SE-PO.0063-3-7/09 Protokół z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r. Obecni 1. Władysław Oczkowicz Przewodniczący Komisji obecny 2. Czesław Badura Z ca Przewodniczącego

Bardziej szczegółowo