W jednoœci si³a. Odrowąż kuźnią regionalizmu podhalańskiego. Pismo Zwi¹zku Podhalan. Podhalanin nr 2 (8) 2004 r. NR 2 (8) ISSN ROK

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "W jednoœci si³a. Odrowąż kuźnią regionalizmu podhalańskiego. Pismo Zwi¹zku Podhalan. Podhalanin nr 2 (8) 2004 r. NR 2 (8) ISSN 1731-4852 ROK"

Transkrypt

1 Pismo Zwi¹zku Podhalan NR 2 (8) ISSN ROK W jednoœci si³a...zwyczajnym członkiem Związku może zostać każdy Góral używający dobrej sławy... fragment statutu Towarzystwa Związek Górali Słowa te mogą być wspaniałym mottem, mówiącym nam co jest podstawą fundamentu tworzącego nasz Ruch i Związek Podhalan. Pomimo mijającego wieku kiedy je zapisano, są wykładnią, podstawą ciągłości wielkiego Ruchu Góralskiego. 4 marca 2004 r. odbyło się uroczyste posiedzenie Zarządu Głównego Związku Podhalan. Najpierw wszyscy zebrali się na uroczystej Mszy św. w Starym Kościółku, gdzie ks. dziekan Stanisław Olszówka tak głosił w swej homilii: Przeżywamy dziś nie byle jaki jubileusz. Skłania on jednak do refleksji, co dokonało się przez te 100 lat, co się wydarzyło. Były to niewątpliwie lata piękne, pełne chwały, ale były też lata krzyża; niewoli cierpienia, gdy mimo to ludzie trwali w tym co im zaszczepiono. Ksiądz dziekan przypomniał też ludzi, którzy tworzyli Związek Górali. Uroczysta akademia w Sokole podczas jubileuszowych uroczystości100-lecia Góralskiego Ruchu Regionalnego i 85-lecia Związku Podhalan, Zakopane 7 marca 2004 r. Odrowąż kuźnią regionalizmu podhalańskiego Œwiêcone Zwi¹zku Podhalan Przemarsz Pocztów Sztandarowych ZP pod pomnik ofiar II wojny światowej. Fot. J. Kowalczyk Święcone Zarządu Głównego Związku Podhalan, obchodzone w ramach 100-lecia podhalańskiego ruchu regionalnego, 85-lecia Związku Podhalan oraz 400-lecia Odrowąża Podhalańskiego, które odbyło się 18 kwietnia 2004 r. w Odrowążu było spotkaniem działaczy regionalnych, samorządowych, oraz miejscowej ludności. Uroczystość rozpoczęła się przemarszem dzieci i młodzieży, pocztów sztandarowych z 38 Oddziałów Związku, które reprezentowały Podhalan począwszy od Żywca aż po Ochotnicę, od Zakopanego aż po Sidzinę i wielu innych zacnych zaproszonych gości spod budynku remizy OSP do kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Marii Magdaleny. Swoją obecnością zaszczycili nas między innymi Marszałek Województwa Małopolskiego Andrzej Sasuła, Starosta tatrzański Andrzej Makowski z Zastępcą Andrzejem Skupniem, Rektor Państwowej Podhalańskiej Wyższej Szkoły Zawodowej prof. Hodorowicz, Burmistrz Nowego Targu Andrzej Fryźlewicz, Przedstawiciel IPN Kraków Krzysztof Szymusiak Nowakowski, zastępca Dyrektora Parku Tatrzańskiego Wojciech Fot. St. Gał ciąg dalszy na str. 5 1

2 2 Odszed³ Prezes Zwi¹zku Podhalan w Ameryce br. na cmentarzu w Czarnym Dunajcu przy licznie zgromadzonych przedstawicielach ZP w Polsce, najbliższej rodziny i lokalnej społeczności został pochowany b. Prezes ZP w USA Józef Króżel. Uroczystość pogrzebowa rozpoczęła się od wyprowadzenia trumny zmarłego z jego rodzinnej wsi Wróblówki do Czarnego Dunajca, gdzie odbyła się msza pogrzebowa. Wśród koncelebrujących mszę byli m.in. kapelani Zarządu Głównego ZP: ks. Franciszek Juchas z Ludźmierza i ks. Władysław Zązel z Milówki. Obaj księża wspominając zmarłego podkreślili Jego wielkie zasługi na rzecz rozwoju społecznogospodarczego i kulturalno-religijnego Podhala. Na zakończenie mszy głos zabrał Prezes ZG w Polsce Jan Hamerski. Wśród ciepłych słów o służbie rodnej ziemi zmarłego J. Króżla zacytował wiersz napisany w 1991r. przez Franciszka Łojasa-Kośle na cześć ówczesnego Prezesa ZG ZP J. Króżla.: Ucz się synu Podhala Orkana przykazanie. Przez X lat już idzie z Wami Podhalanie. Dziesięć lat paradnych czas się nam nie dłuży Dziesięć lat Podhalanie już Wam Króżel służy Służył Bogu, Ojczyźnie po obu stronach wody Swoim i naszym czynem otwiera rozdział nowy Podhale jak życie miłuje, wiarą swych ojców wierzy Góralską brać zwołuje gdy dzwon Ludźmierski - uderzy. Nie zabrakło też listu od ZG ZP w Ameryce Północnej skierowanego do wszystkich bliskich zmarłego J. Króżla. Jego treść przedstawiamy powyżej. Zarząd Główny Związku Podhalan PA, wraz z całą wspólnotą Podhalan składa głębokie wyrazy współczucia wszystkim bliskim, zmarłego w dniu 25 kwietnia 2004 r. śp. Józefa F. Króżla, prezesa w latach , honorowego Prezesa Związku Podhalan w Północnej Ameryce, długoletniego Prezesa Koła nr 41 Wróblówka. W zmarłym tracimy zasłużonego i wielce oddanego pracy związkowej działacza, świetnego organizatora, człowieka o wielkim sercu, zawsze otwartego na sprawy ludzkie. Chwała jego pamięci. W nieutulonym smutku, po stracie najdroższej osoby łączmy się z rodziną, krewnymi i przyjaciółmi Za Zarząd Główny ZPPA Henryk Mikołajczyk Podhalanin Pismo Zwi¹zku Podhalan Redaguje zespół: Aniela Bafia, Maria Bętkowska, Bronisław Chowaniec-Lejczyk, Stanisława Górkiewicz, Stanisław A. Hodorowicz, Julian Kowalczyk (redaktor naczelny), Maciej Motor Grelok, Józef Staszel. Adres do korespondencji: Łapsze Niżne, ul. Długa 125, tel. (0-18) , Wydawca: Zarząd Główny Związku Podhalan Prezes ZPPA Na cmentarzu Prezeska Oddziału ZP z Wróblówki Maria Ciszek złożyła wyrazy głębokiego współczucia dla całej rodziny zmarłego. Przekazała kondolencje od członków i Zarządu Koła nr 41 Wróblówka w Chicago. Zmarłego J. Króżla żegnały poczty sztandarowe, muzyka góralska. Licznie zebrani działacze ZP, mieszkańcy Wróblówki, Czarnego Dunajca oraz inni miejscowi górale i goście podziękowali w ten sposób wielkiemu Skład komputerowy i druk: Drukarnia MK s.c., Nowy Targ, ul. Waksmundzka 63, tel. (0-18) , Redakcja zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów w przysłanych materiałach, wszelkie teksty nadesłane a nie zamieszczone w bieżącym numerze postramy się umieścić w kolejnych numerach.

3 Zwi¹zek Podhalan w Sromowcach Ni nych W niedzielę 18 kwietnia 2004 r. odbyło się zebranie założycielskie Oddziału Związku Podhalan. Do Remizy OSP przybyło 31 osób oraz goście: Prezes Zarządu Głównego ZP- Jan Hamerski, prezesi Oddziałów w Krościenku - Danuta Machała i w Kluszkowcach - Bolesław Bednaczyk, dyrektor GCK w Kluszkowcach - Janina Plewa, dyrektor Szkoły Podstawowej w Sromowcach Wyżnych- Wojciech Kowalczyk, radna - Albina Ciężobka oraz sołtys - Adam Grywalski. Zaproszenie przyjęli także Halina Marcinkowska - kierownik schroniska PTTK oraz Stanisław Gąsienica - kierownik kapeli Lubań. Prezes ZG przedstawił historię i działalność Związku Podhalan oraz zapoznał zebranych z dekalogiem Podhalan autorstwa Wł. Orkana. W dyskusji poruszono m.in. rolę tradycji w przyszłych kontaktach ze społecznością słowacką w kontekście budowy kładki mającej połączyć oba brzegi Dunajca oraz w przededniu rozszerzenia granic Unii Europejskiej. W dalszej kolejności przystąpiono do wyboru Prezesa Zarządu Oddziału. Prezesem Zarządu Oddziału Górali Pienińskich w Sromowcach Niżnych została Alicja Kawerska, Halina Marcinkowska i Jan Borzęcki zostali wiceprezesami, Bogusława Waradzyn - sekretarzem, skarbnikiem wybrano Marie Regiec. Członkami Oddziału zostali: Cecylia Grywalska, Zdzisław Grywalski, Leszek Dyda, Antoni Dyda, Piotr Cichoń, Maria Waradzyn. Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej została Rozalia Cichoń, a Sądowi koleżeńskiemu będzie przewodzić Jolanta Magiera. Jako jedno z pierwszych działań zaplanowano powrót do zapomnianych zwyczajów dorocznych oraz angażowanie sromowskiej młodzieży do pracy w Od- Galicyjskie Górole Europy skrzyknijmy sie w Brukseli! Chodzi o nas i o górali andaluzyjskich zrzeszonych w Kole Galicyjskim w Brukseli - Centro Gallego de Bruselas. Koło Galicji w Brukseli -Centro Gallego, liczy około 8000 członków i wielu sympatyków. Na uroczystościach 100-lecia Związku Górali gościli Joanna Jarecka Gomez Matros i Francisco Gomez Matros członkowie wspierający Gorczańskiego Oddziału Związku Podhalan im. Władysława Orkana w Gminie Niedźwiedź. Państwo Gomezowie od ośmiu lat corocznie okresowo zamieszkują w swoim domu w Porębie Wielkiej. Dziadkowie Pani Joanny mieszkali w Pisarzowej. Na ręce Prezesa Związku Podhalan Jana Hamerskiego przekazali serdeczne gratulacje i życzenia z okazji tej okrągłej rocznicy od Prezesa Koła Galicji w Brukseli Pana Miquela Palomo. Do słów dołączona była statuetka Apostoła Jakuba patrona Santiago de Compostella, kulturowej i historycznej stolicy hiszpańskiej Galicji. Państwo Gomezowie przekazali też panu Prezesowi J. Hamerskiwemu zaproszenie od Prezesa M. Palomo do zorganizowania wspólnej imprezy kulturalnej pod (na razie roboczym)hasłem Spotkanie dwóch Galicji. Miejscem imprezy byłby lokal Centro Gallego w centrum Brukseli. Jednym z efektów tego dokonania byłaby promocja naszego Związku. Imprezy Galicyjskie mają w Brukseli 25-letnią tradycję i są bardzo popularne. Odwiedza je publika będąca reprezantacją całej działającej w Brukseli Europy, stąd efekty tej promocji promieniują bardzo szeroko. Pan Prezes Miquel Palomo wyraził chęć osobistego odwiedzenia Podhala gdzie nigdy jeszcze nie był. Byłaby to okazja by bliżej omówić zasygnalizo- Jubileusz 50-lecia obchodził 30 maja w Jabłonce działający obecnie przy Szkole Podstawowej nr 1 zespół Małe Podhale prowadzony przez rodzinę Haniaczyków rodem z Jurgowa na Spiszu. Oprócz uroczystej Mszy Świętej była okazja na wspominki i zabawę. W amfiteatrze przypomniana została historia zespołu, wystąpili jubilaci i zaproszeni goście. Była też wspólna zabawa i spotkanie przy ognisku. 28 maja br. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem otwarło w Galerii Sztuki im. Włodzimierza i Jerzego Kulczyckich na Kozińcu wystawę pod hasłem: Górale, górale na okoliczność 100-lecia podhalańskiego ruchu regionalnego. 3

4 ciąg dalszy ze str. 1 W jednoœci si³a Podhalanin nr 2 (8) 2004 r. ciąg dalszy na str. 4 4 marca 1904 r. w dzień św. Kazimierza zebrali się Górale, by pod opieką Bł. Andrzeja Boboli powołać do życia Związek Górali. Byli to Maciej Gąsienica, Wojciech Krzeptowski, Stanisław Roj, Andrzej Tadziak, Wojciech Brzega, Stanisław Krzeptowski-Biały. Po Mszy św. wszyscy udali się na Pęksowy Brzyzek aby pomodlić się nad grobami zasłużonych ludzi dla Ruchu Góralskiego. Tak jak 100 lat temu udano się do Karczmy u Wnuka na rocznicowe posiady aby wspólnie pouradzać o minionych latach. Prezes Jan Hamerski przypomniał historię Związku Górali oraz Związku Podhalan. - Nasi dziadowie zdawali trudny egzamin zarówno w czasie pokoju, jak i w czasie wojny - podsumował 100 lat działalności Ruchu Góralskiego prezes. Na posiadach wystąpił także burmistrz Zakopanego Piotr Bąk podkreślając fenomen działania naszego stowarzyszenia na przestrzeni wieku. Na koniec wszyscy zebrani przyjęli na tę okazję tekst Rezolucji Podhalan, który zamieszczamy w najnowszym numerze Podhalanina. W sobotę 6 marca w sali Tatrzańskiego Ośrodka Swojszczyzny odbyła się sesja naukowa. Jako pierwszy wystąpił mgr. Jan Hamerski przedstawiając obszerny referat Towarzystwo Związek Górali w Zakopanym- zarys historii, Senator Franciszek Bachleda-Księdzulorz głosił słowo O założycielach Związku Górali, wspomniał w piękny sposób ludzi którzy tworzyli nasz Ruch Góralski. Profesor Rudolf Klimek w sposób niezwykle piękny i ciekawy przedstawił dwie postacie. Tytuł jego referatu to Doktor Andrzej Chramiec i Władysław hrabia Zamojski- przyjaciele i współtwórcy Zakopanego. Ks. mgr Krzysztof Mądel SJ wygłosił referat Zasada sprawiedliwości w polskiej transformacji społeczno ustrojowej lat dziewięćdziesiątych. Sesję zakończyła burzliwa dyskusja między innymi o Podhalańskiej Geotermi oraz obecnej sytuacji społeczno- politycznej w naszym kraju. Na koniec wszyscy uczestnicy zebrali się do pamiątkowego zdjęcia. 7 marca uroczysta Msza św. z okazji 100-lecia Góralskiego Ruchu Regionalnego rozpoczęła trzeci dzień zakopiańskich obchodów. Mszę św. koncelebrował biskup Kazimierz Nycz. Tak mówił w swojej 4 Uczestnicy sesji naukowej w ramach 100-lecia Góralskiego Ruchu Regionalnego i 85-lecia Związku Podhalan, Zakopane 6 marzec 2004 r. Fot. St. Gał homilii. - Spodobała się Góralom 100 lat temu bronić tego, co było do bronienia. Nie w pojedynkę ale razem. Dziś macie za co dziękować Bogu. Ale jubileusz, tak piękny i wyjątkowy zmusza do stawiania pytań. O wierności tej 100- letniej tradycji w dzisiejszym czasie, czy jest nadal autentyczna i żywa, jak kiedyś gdy najpierw zrodziła się w sercach ludzkich, a dopiero potem została zapisana w statucie czy są zachowane pierwotne zasady, o rachunek sumienia, czym jest dla Górali ich Związek. Radykalne pytania stawiam, ale jest szansa przy okazji tego jubileuszu, by je postawić i spróbować znależć odpowiedz, byśmy znowu nie byli Polakami po szkodzie, zostawiam Was z tym pytaniem. Po Mszy św. poczty sztandarowe i goście przemaszerowali pod karczmę U Wnuka, gdzie na frontowej ścianie odsłonięta została tablica W hołdzie twórcom Góralskiego Ruchu Regionalnego. Od karczmy U Wnuka przemaszerowano w pięknej góralskiej paradzie od kina Sokół gdzie odbyła się uroczysta akademia. Do zgromadzonych Podhalan Prezes Zarządu Głównego Jan Hamerski tak mówił: dziękujemy Bogu za to, czym nas Górali przez te lata obdarował. Przede wszystkim za jedność, która pozwoliła nam te wszystkie sarpacki dziejowe przetrwać. Bo w jedności nasza siła. I dziękujemy Bogu za tego co nasze poczucie godności utrwalił, co jest naszym drogowskazem duchowym, za honorowego Członka Związku Podhalan-Ojca Swiętego. Dziś od wszystkich Górali ślemy Mu słowa podzięki i najlepsze życzenia. Potem były wystąpienia gości, odznaczenia i życzenia. Następnie pięknie i żywiołowo wystąpił Zespół Góralski im. Bartusia Obrochty. Całe uroczystości zakończyły posiady w Morskim Oku. Marcowe uroczystości

5 ciąg dalszy ze str. 1 Odrowąż kuźnią regionalizmu podhalańskiego Œwiêcone Zwi¹zku Podhalan Byrcyn, Wójt Gminy Czarny Dunajec Józef Babicz, Przewodnicząca Rady Gminy Czarny Dunajec Beata Palenik, dyrektorzy szkół podstawowych i gimnazjum, Radni i Sołtysi z terenu gminy. Honorowe obowiązki gospodarza pełnił Prezes Zarządu Głównego Związku a zarazem Starosta Nowotarski Jan Hamerski. Było jeszcze wielu innych gości w tym honorowych Członków Związku, których nie sposób wszystkich wymienić. Uroczystą mszę świętą koncelebrowali księża kapelani Związku pod przewodnictwem ks. prałata Mieczysława Łukaszczyka z Nowego Targu, który wygłosił okolicznościową homilię wspominając historię Odrowąża, wielkich Odrowążan, oraz wielu zasłużonych kapłanów. Szczególne zasługi dla rozwoju Odrowąża według księdza prałata wniósł ks. Jan Kanty Miś. Po uroczystej mszy świętej kapela góralska poprowadziła poczty sztandarowe i zaproszonych gości pod pomnik ofiar II wojny światowej, gdzie złożono kwiaty i oddano hołd 28 pomordowanym z parafii Odrowąż. Wśród pomordowanych widnieją wyryte na tablicy pomnika nazwiska między innymi Antoniego Zachemskiego, synów Jakuba Zachemskiego Jana i Jakuba, Małgorzaty Jachimiak - Margośki, Bolesława Duszy- Szaroty, oficerów WP Stanisława Iwana i Antoniego Dzielskiego, syna Feliksa Gwiżdża Jacka Gwiżdża i wiele innych. Stamtąd uroczystości przeniosły się do remizy OSP. Dla nas jako organizatorów wielkim kłopotem był fakt, że zabrakło miejsca w remizie dla uczestników uroczystości za co wszystkich bardzo przepraszamy. W budynku OSP w obecności kilkuset zaproszonych gości i Odrowążan uroczyście otwarto i poświęcono regionalną biołą izbę oraz pamiątkową tablicę. Powrósło przecinał wicemarszałek województwa Andrzej Sasuła wraz z przewodniczącą Rady Gminy Czarny Dunajec Beatą Palenik, a tablicę odsłonił Jan Gawron Zasłużony Członek Związku Podhalan. Bioło izba mieści się w zaadoptowanym poddaszu remizy. Pomieszczenie wyłożone całe drewnem o Podczas uroczystości Święconego ZG ZP, Odrowąż r. powierzchni prawie 100 m 2 powstało w latach dzięki pomocy finansowej gminy Czarny Dunajec i pracy społecznej Członków Oddziału. Dzięki życzliwości dobrych ludzi udało się odtworzyć całą, prawie zapomnianą już twórczość Feliksa Gwiżdża, Antoniego Zachemskiego i Jakuba Zachemskiego, której jeden komplet przekazano do Szkoły Podstawowej w Odrowążu, a drugi stanowił będzie część księgozbioru przyszłej biblioteki Oddziału. W izbie udało się już zgromadzić zebrany stary sprzęt domowy, naczynia i stroje regionalne. Posiady góralskie rozpoczęły się od poświęcenia przygotowanych przez nasze członkinie Oddziału potrawy. Przygrywała kapela oraz wystąpił zespół regionalny Odrowążanie, którego członkowie między innymi recytowali wiersze Antoniego Zachemskiego i Feliksa Gwiżdża, oraz przedstawili opowiadanie Komu się nie leni temu się zieleni. Posiady zakończyły się wspólnym śpiewem i tańcami. Prezes Zarządu Głównego Jan Hamerski w asyście Prezeski Oddziału Odrowąż Janiny Bobak i wiceprezesa Józefa Bobek wręczył nowym Członkom Oddziału legitymacje Związku Podhalan, którzy złożyli ślubowanie na sztandar. Należy wspomnieć, że w przygotowanie uroczystości włączyli się nauczyciele z Panią Dyrektor Szkoły Podstawowej w Odrowążu Małgorzatą Dutka na czele, którzy wykonali okolicznościową dekorację, folder W 400-lecie powstania Odrowąża - zasłużonym działaczom ruchu regionalnego, oraz w przygotowanie programu artystycznego. Również druhowie OSP Odrowąż czynnie wspierali Członków Oddziału w pracach przygotowawczych, oraz w czasie całej uroczystości. Wójt Gminy Czarny Dunajec Józef Babicz wsparł nas finansowo, gdyż z budżetu gminy pokrył koszty związane z przygotowaniem uroczystości, w tym wykonanie okolicznościowych 5

6 Dzisiaj uroczystoœæ Mi³osierdzia Bo ego. Duchowo ³¹czymy siê z agiewnikami, ze Ÿród³em tego Mi³osierdzia. Pamiêtamy dobrze dzieñ poœwiêcenia œwi¹tyni 17 sierpnia 2002 roku, kiedy obecny tam Ojciec Œwiêty powiedzia³ te znamienne s³owa: B¹dŸcie Aposto³ami Mi³osierdzia Bo ego. Spotykamy siê dzisiaj, najpierw na Eucharystii, a potem bêdziemy sobie sk³adaæ yczenia i dzieliæ siê œwiêconym jajkiem. Jajko jest symbolem ycia. Wydawa³oby siê, e jest martwe, a jednak w nim jest ycie. Gdybyœmy badali sk³ad chemiczny tego jajka, nie znajdziemy ycia, a jednak, w nim jest. S¹ pewne dobra materialne zawieraj¹ce pierwiastek niematerialny, niezbadany. Wybrany na miejsce dzisiejszego spotkania, w czasie którego mamy uczciæ 100-lecie ruchu regionalnego, góralskiego, i 85-lecie powstania Zwi¹zku Podhalan, Odrow¹ Podhalañski tak e œwiêtuje swoj¹ rocznicê 400-lecia. Jan Pieni¹ ek, za³o y³ tê miejscowoœæ, a królowie polscy - pocz¹wszy od Zygmunta Augusta, poprzez Jana Sobieskiego, a do ostatniego Stanis³awa Augusta Poniatowskiego, obdarzali j¹ ró nymi legatami. Odrow¹ Podhalañski stal siê jeszcze bardziej znacz¹cy, kiedy erygowano tutaj parafiê w roku 1825, a w³aœciciel tutejszych dóbr Stadnicki ufundowa³ koœció³ œw. Marii Magdaleny, patronki swojej ony. W sk³ad tej nowo utworzonej Parafii wesz³y trzy wsie: Pieni¹ kowice, Dzia³ i Za³uczne. To z tej Parafii wywodz¹ siê znane osobistoœci, w szczególnoœci Jakub Zachemski, Feliks Gwi d oraz kilku ksiê y. W 1939 roku proboszczem w Odrow¹ u zosta³ ks. Jan Kanty Miœ. Pe³ni³ ten urz¹d przez 59 lat, a zmar³ maj¹c 92 lata. Za kilka dni mamy wejœæ do Unii Europejskiej. On mo e byæ przyk³adem Europejczyka. Urodzi³ siê w Zembrzycach, gimnazjum z jêzykiem wyk³adowym niemieckim ukoñczy³ w Podoliñcu, filozofiê w jêzyku wêgierskim w Ro niawie, le ¹cej obecnie na terenie S³owacji, ale z liczn¹ mniejszoœci¹ Madziarów. Teologiê ukoñczy³ we Lwowie i tam przyj¹³ œwiecenia kap³añskie. By³ cz³owiekiem bardzo wykszta³conym i œwiat³ym. Pierwsz¹ spraw¹, któr¹ zaj¹³ siê po przybyciu do Odrow¹ a by³o wykopanie studni, by nie czerpaæ wody z potoka i mieæ zdrow¹ wodê. To by³o dla cia³a, ale wa niejsz¹ spraw¹ by³o za³o enie szkó³ki, by uczyæ pisaæ i czytaæ oraz kszta³ciæ dzieci i m³odzie. Zobowi¹zywa³ ojców, by dbali o wykszta³cenie swoich dzieci. Mówi¹c o ks. Misiu trzeba podkreœliæ, e zna³ siê na zielarstwie, leczy³ ludzi, sadzi³ i nakazywa³ innym sadziæ drzewa. Poœród innych, tak e zas³u onych proboszczów, trzeba wspomnieæ ks. kanonika Józefa D¹browskiego, nowotar anina, mi³oœnika góralszczyzny i wielkiego budowniczego. Wybudowa³ koœció³ œw. Józefa w Dziale, wielk¹ plebaniê w Pieni¹ kowicach i rozpocz¹³ gruntowny remont koœcio³a parafialnego, który kontynuuje obecny proboszcz ks. Adam Szostak. 6 Ks. Mieczys³aw ukaszczyk Kazanie wyg³oszone z okazji œwiêconego w Odrow¹ u Podhalañskim 18 kwietnia 2004 r. Dla Zwi¹zku Podhalan szczególnie wa n¹ postaci¹ jest jego twórca i d³ugoletni prezes Jakub Zachemski, rodem - jak ju wspomnia³em wczeœniej - z Odrow¹ a. Przerwa³ studia teologiczne, ale pozosta³ przyjacielem biskupa, a póÿniejszego kardyna³a Adama Stefana Sapiehy. By³ bardzo dobrym ³acinnikiem, pisa³ dla Kurii listy do Watykanu w tym jêzyku. Pracowa³ jako nauczyciel i wychowawca m³odzie y, d³ugoletni dyrektor gimnazjów w Nowym Targu, Wadowicach i Krakowie. Feliks Gwi d, chluba Odrow¹ a, wielki dzia³acz spo³eczno-polityczny, dzia³acz plebiscytowy na Spiszu i Orawie, wspó³pracownik ks. Ferdynanda Macha³a i Piotra Borowego, pose³ i senator Rzeczypospolitej, d³ugoletni prezes Zwi¹zku Podhalan, redaktor gazety Gospodarz Polski i pisarz - to kolejna, godna pamiêci postaæ. Dwa lata temu spotkaliœmy siê tutaj, aby uczciæ 50-lecie jego œmierci. Z tej Parafii pochodzi³o kilku ksiê y z rodów Bielañskich. Jak e nie wspomnieæ ks. pra³ata Wita Maœnickiego, znanego duszpasterza Polonii amerykañskiej, budowniczego koœcio³a œw. Wojciecha w Elizabeth, fundatora kaplicy w rodzinnym Za³ucznem, a tak e fundatora nowo otwartego w Odrow¹ u oœrodka-warsztatów dla niepe³nosprawnych, jedynego na Podhalu. Jeszcze chcia³bym wspomnieæ o dwóch spoœród yj¹cych kap³anach rodem z tej Parafii: o ks. pra³acie Józefie Szczypcie znanym budowniczym koœcio³a œw. Józefa na Z³otych anach w Bielsku-Bia³ej, w trudnych czasach komuny oraz ks. pra³acie Janie Bielañskim, który wybudowa³ koœció³ œw. Brata Alberta w Nowej Hucie. Moi Drodzy! Jesteœmy na uroczystoœci góralskiej. Wko³o otacza nas las sztandarów, z którymi przyby³y tutaj delegacje poszczególnych oddzia³ów, aby uczciæ nasze œwiêto. Stanis³aw Mickiewicz Cat w swoich wspomnieniach podró y po Francji opisuje bardzo bogat¹ rodzinê ksi¹ êc¹, w³aœcicieli ogromnego maj¹tku, nieuczciwie zdobytego przez przodka, co powoduje, e o nim nie wspominaj¹. Jesteœmy œwiadkami, jak obecnie rz¹dz¹cy, bezkarnie zdobywaj¹ fortuny, lokuj¹ maj¹tek w zagranicznych bankach, a to ani im, ani potomkom honoru na pewno nie przyniesie. Kilka tygodni temu w miejscowej prasie ukaza³ siê artyku³ dziennikarza warszawskiego, opisuj¹cy nas górali. Przedstawi³ nas jako pijaków, przeklêtników i kombinatorów. Ka dego z nas powinno to oburzyæ, ale trzeba przyznaæ, e poniek¹d ma racjê. Niech ta uroczystoœæ, nie tylko dla Odrow¹ a, ale dla nas wszystkich, bêdzie kontynuacj¹ wspania³ej tradycji i chlubnych dzia³añ Zwi¹zku Podhalan, a wiêc szerzeniem kultury góralskiej - naszej gwary, muzyki, œpiewu, obrzêdów, a przede wszystkim honoru góralskiego. Dla nas, nie tylko dla rz¹dz¹cych, proboszczów, wójtów, so³tysów, dyrektorów szkó³ i innych urzêdów, najwa niejsz¹ niech bêdzie s³u ba spo³eczna. Pieni¹dze s¹ potrzebne wszystkim, o rodzinê dbaæ trzeba, ale nie wolno zapomnieæ o swojej godnoœci i honorze. Niech to spotkanie z okazji œwiêconego podniesie nas na duchu i zachêci do pracy na rzecz innych. Dziel¹c siê jajkiem i ycz¹c sobie zdrowia i pomyœlnoœci, pamiêtajmy e ten symboliczny gest ma daæ

7 Franciszek Mardu³a - Góralski Stradiwarius Wywiad przeprowadził Maciej Motor-Grelok Ten niezwykły człowiek urodził się r. w Poroninie. W swoim aktywnym życiu łączył wiele zainteresowań lutnictwo, meblarstwo artystyczne, sport, działalność w Towarzystwie Gimnastycznym Sokół i wiele innych. Lutnictwo było jego największą pasją i w tej dziedzinie osiągnął bardzo wiele sukcesów. Nazwisko Franciszka Marduły znane jest w gronie lutników i muzyków na całym świecie. Nie sposób wymienić wszystkich jego osiągnięć, należy przypomnieć kilka. W 1959 r. na Światowej Wystawie Współczesnej Altówki w Ascoli Piceno we Włoszech zdobył Duży Srebrny Medal. Jest to jedno z największych osiągnięć polskiego lutnictwa na arenie międzynarodowej. W 1972 r. na Międzynarodowym Konkursie Lutniczym na kwartety im. Królowej Elżbiety znajduje się w finałowej piątce. Na piątym Konkursie im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu zdobył piątą nagrodę. W 1982 r. zbudował wiolonczelę która zajmuje szóste miejsce na konkursie im. Stradiwariego w Cremonie. W swojej najstarszej pracowni na Podhalu pan Franciszek wykonał około 650 instrumentów i 300 smyczków. Od początku łączył swoją pracę artystyczną z działalnością pedagogiczną. Pracował jako nauczyciel w dziale lutniczym w Zasadniczej Szkole Drzewnej, w latach w Liceum Technik Plastycznych w Zakopanym. Był tak- że od 1959 do 1975 r. kierownikiem warsztatów w Technikum Budowy Instrumentów Muzycznych w Nowym Targu. Około 40 absolwentów tych szkół uzyskało w pracowni pana Franciszka dyplomy mistrzowskie w dziedzinie lutnictwa. Od 1954 r. działa społecznie w Związku Polskich Artystów Lutników. Inną formą działalności Franciszka Marduły jest sport. Uczestniczył 14 razy w latach w Narciarskich Mistrzostwach Polski jako biegacz, skoczek i zjazdowiec, zdobywając wiele wyróżnień. W 1939 roku startuje w Mistrzostwach Świata FIS w biegu na 18 i 50 km oraz w skokach do kombinacji. Od 1926 r. należał do Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w którym od 1937 r. jest jego honorowym Prezesem. Uprawiał także gimnastykę i strzelectwo sportowe oraz wędkarstwo. Jest też świetnym artystą stolarzem, a jego wspaniałe góralskie meble zdobią jego dom przy najpiękniejszej ulicy Zakopanego jaką jest ulica Kościeliska. Odwiedzając pana Franciszka Członka Honorowego Związku Podhalan w jego pracowni, przekonałem się jak ten niezwykły człowiek pomimo sędziwego wieku jest pełen werwy i życzliwości. Skromnie mówiący o swoich osiągnięciach jest prawdziwym autorytetem, którego należy stawiać innym za wzór do naśladowania. - Jakie były początki zainteresowania się przez Pana lutnictwem? Za młodu to mnie tylko muzyka góralska interesowała, chodziłem z mamą na wesela i siedziałem tylko przy muzykantach. Potem jak my się bawili z chłopcami, tomy udawali granie na patykach, no i przy tym uczyli my się tońcyć po góralsku. W starsyk latach obserwowałem jak do pracowni mojego ojca Józefa przychodzili absolwenci kursów lutniczych prowadzonych przez Andrzeja Bednarza,którzy u nas praktykowali. Postanowiłem sam że zrobię skrzypce no i zrobiłem nawet dosyć dobre. Póżniej jak w czasie II wojny byłem w niewoli to zatrudnili mnie przy budowie baraków. W wolnych chwilach zrobiłem skrzypce z brzozy a wierzch ze świerka. Na spodniej płycie widnieją napisy Muhleberg , Dla ukochanej żony Stasi oraz Niech żyje Polska Niepodległa. Teraz to taka nasza pamiątka rodzinna. - Słyszałem Panie Franciszku że te swoje pierwsze skrzypce to pan zrobił już w 1928 r.? To było jeszcze przed wojskiem. Zrobiłem ich w warsztacie u ojca, który nie robił skrzypiec, ale reperował różnym muzykantom. Między innymi przychodził do ojca słynny muzykant podhalański Jędruś Knapczyk- Duch ze swoimi skrzypkami. Potem już jak zacząłem robić na dobre, a było to po wojnie to brałem udział 7

8 w konkursach lutniczych. Tu widać na ścianach różne wyróżnienia jest trochę tych dyplomów. - Brał Pan udział w wielu konkursach lutniczych. Które wyróżnienia i nagrody są dla Was najważniejsze? Było tego trochę, tu na przykład widać na ścianie wyróżnienie z 1959 roku wśród innych. - Współpracował Pan z wieloma znanymi muzykami, kto to był? Trudno wszystkich wymienić, ale między innymi Wroński, Dubicka, którą nazywano mamą lutników no i przede wszystkim profesor Wanda Wiłkomirska, która ze swoją młodzieżą najwięcej ze mną współpracowała. - Oprócz lutnictwa uprawiał Pan też bardzo aktywnie różne dyscypliny sportu przede wszystkim narciarstwo? Sport powiem Panu to był swego czasu na pierwszym miejscu. Już w 1925 roku wykonywałem skoki na nartach jeszcze w Jaworzynce, bo Krokwi jeszcze nie było. Startowałem wtedy w barwach Sokoła bo ta organizacja bardzo mi się podobała. Sokołom byłem wierny cały czas. Potem były starty na Mistrzostwach Polski, i na Mistrzostwach Świata FIS w 1939roku. Startowałem w zawodach a potem byłem też trenerem. W 1939 roku zdobyłem szlify Naczelnika Sokoła Muszę też powiedzieć, że uprawiałem także strzelectwo i miałem w tej dyscyplinie dobre wyniki. - Po wojnie działał Pan też w ruchu regionalnym? Tak, byłem kierownikiem zespołu góralskiego-,byli my na dożynkach w Psim Polu. Zawsze muzyka i taniec góralski były mi na sercu. W 1993r. otrzymałem tytuł Członka Honorowego Związku Podhalan. - Wracając do lutnictwa łączył Pan zawsze pracę pedagogiczną ze swoją twórczością? Tak już w 1953roku pracowałem w szkole tu w Zakopanym w Liceum Plastycznym, a potem w Technikum w Nowym Targu. Ze szkolnictwem lutniczym to tak różnie było, i teraz też nie zawsze jest dobrze. Dobrze że są młodzi, którzy chcą ten zawód wykonywać. - A mnie się wydaje Panie Franciszku, że dochowaliście się wielu następców tak jak wasz syn Stanisław i to jest najważniejsze. Co dla Was było najważniejsze w tym bogactwie aktywnego życia? U mnie zawsze na pierwszym miejscu był sport. Starty i trenowanie dawało mi satysfakcję, bardzo to lubiłem i to mnie interesowało. Potem było lutnictwo. - Widzę tu wokoło piękne góralskie meble to też Wasze dzieło? Trzeba było do chałupy meble porobić, to wszystko co tu widać to jest moja robota..niech Pan oglądnie. - Naprawdę Panie Franciszku przepiękne arcydzieła góralskiej sztuki, jestem pełen podziwu dla pana wszechstronności. Widzę tu portret Jana Kasprowicza wielkiego poety? Dziecięcy zespół Góralski Mali Hamernicy powstał roku. Jest Zespołem amatorskim. Działa przy Nowohuckim Centrum Kultury. Członkami Zespołu są dzieci i młodzież w wieku od 5 do 15 lat, w różny sposób spowinowaceni z rodami góralskimi. Zespół liczy obecnie ponad 40 osób. Do tej pory dał prawie 400 koncertów, prezentując w formie autentycznej folklor Skalnego Podhala. Przedstawia następujące programy artystyczne: Nad potokiem, Mali kolędnicy, Pasenie gęsi, Zabawiacka, Majowe kwiotecki, Polak Papieżem, Mała szopka, Na naskom nucicke. Zespół jest wielokrotnym laureatem Przeglądów Krakowskich, festiwali w Żywcu, Bukowinie, Poroninie, Czarnym Dunajcu, Rabce i innych festiwali dziecięcych w Polsce i za granicą. Odbył 18 wojaży, m.in. do Bułgarii, Na Słowację, do Niemiec, do Rosji, na Węgry, do Estonii do Watykanu. Jest posiadaczem Medalu Pomocnej Dłoni oraz Medalu Festiwalu Papieża nam Polska dała 8 Jubileusz 20-lecia zespo³u Mali Hamernicy z Krakowa MALI HAMERNICY koncertują społecznie w domach opieki społecznej, w domach dziecka, dla swoich rówieśników, działając w akcji Trza mieć serce rozpoczęły akcję. Dla dzieci z wrodzonymi wadami serca propagują własny apel Folklor- Przyroda- Ekologia powierzając dzieciom opiekę nad ogródkami i zieleńcami. Realizują Lekcje z Folklorem. Ponadto biorą udział w takich imprezach jak : Dzień Matki, Dzień Dziecka, Dzieci Dzieciom, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy itp. Zespół posiada nagrania w Radio i Telewizji Polskiej, w krajach w których przebywał oraz własne Kierownictwo Zespołu i choreografia - Anna Kazimierz Lassakowie. Z okazji jubileuszu Mali Hamernicy wraz ze starszym zespołem Hamernik (istnieje od 1979 r.) odbyli wycieczkę-pielgrzymkę do Włoch. W dniach r. zwiedzili m.in. kościół na Kallenbergu k. Wiednia, Bazylike i Uniwersytet oraz renesansowe zabytki Padwy, bazylikę i miasto Asyż, starożytny i

9 Produkty regionalne w Unii Europejskiej Dzieła pracy rąk, umysłu, fantazji i wyobraźni, dzieła twórczości artystycznej i ludowego rękodzieła i rzemiosła, dobro powstałe w wyniku produkcji i rezultaty pracy społecznej - związane z danym regionem, występujące w nim i dla niego charakterystyczne - są produktami regionalnymi. Podhale i całe Podtatrze, to regiony niezwykle bogate w produkty regionalne, charakterystyczne dla ziem górskich i w sposób wyrazisty wyróżniające je wśród innych regionów Polski. Wynika to z historii tej ziemi i ludzi na niej żyjących. Ci wszyscy pierwsi osadnicy, którzy kilkaset lat temu, wcześniej lub później, trafili na te ziemie i zagospodarowali je - czy to pasterze wołoscy poszukujący nowych pastwisk, czy uciekinierzy szukający schronienia w niedostępnym terenie, czy wreszcie otrzymujący tę ziemię w drodze przywilejów królewskich za męstwo i zasługi dla obronności kraju - ci wszyscy nasi przodkowie musieli być ludźmi wyjątkowymi, silnymi, zaradnymi i pracowitymi - skoro zdołali przeżyć, wytrwać, zbudować osady i zagospodarować się w tych niesłychanie trudnych warunkach terenowych i klimatycznych. Żyjąc w skrajnie trudnych warunkach, z dala od ośrodków cywilizacyjnych, w niedostępnym terenie - musieli być samowystarczalni. Aby zbudować i urządzić siedlisko, wyżywić się, ubrać i przetrwać - musieli nauczyć się wykorzystywać wszystkie swoje wrodzone talenty i umiejętności oraz nauczyć się nowych, koniecznych do życia. Z tego zrodził się swoisty sposób życia, własna kultura, zwyczaje i obrzędy, a w rezultacie to co dziś nazywamy produktami regionalnymi. Życie w tych warunkach wymagało samowystarczalności i ogromnego wysiłku, ale jednocześnie dawało niezależność, poczucie własnej wartości i godności, tę tzw. ślebodę góralską i honor. Te cechy charakteru odziedziczyli po przodkach górale współcześni. Źródłem utrzymania naszych przodków była uprawa skalistej ziemi, hodowla bydła i owiec oraz pasterstwo. Jałowa górska ziemia rodziła tylko grulki i owies. Hodowla bydła i owiec dawała pożywienie i surowiec na odzież. W latach późniejszych zaczęto uprawiać len, z którego produkowano płótno, a także kapustę, która stała się podstawowym składnikiem góralskiego pożywienia. Górale żywili się głównie mlekiem i serem krowim i owczym rzadziej mięsem. Piekli moskoliki grulane z dodatkiem owsianej mąki i warzyli kwaśnicę z kapusty. W czasie wypasu owiec na górskich halach, z mleka owczego produkowali ser tzw. bundz, bryndzę i oscypki. Oscypek jest dzisiaj naszym głównym, sztandarowym produktem regionalnym. A nie tylko. Grulane moskoliki i kwaśnica góralska są podstawą menu najelegantszych restauracji regionalnych i zachwycają smakiem najwybredniejszych smakoszy. Kwaśnicę góralską można przygotować na kilka sposobów, a jeden z nich podaje znakomita poetka z Raby Wyżnej - Wanda Czubernatowa: Weź dwie gorztki susonyk grzybecków i zalej w gornecku zimniućkim wodeckom worz kwile niek pochność grzybkowo ukłoni się ścianom wtej zalej kwaśnickom z becoski cyrpanom dej zawryć - mość olejem lnianym, o jakie to dobre Jezusku kochany! Skóry owcze i bydlęce służyły góralom do wyrobu 9

10 odzieży i obuwia - kierpców, serdaków i kożuchów damskich i męskich. Z wełny produkowano sukno, z którego szyto portki góralskie i cuchy. Z lnu produkowano olej i płótno, z którego szyto koszule damskie i męskie, bieliznę i pościel. Z wełny wyrabiano swetry, rękawice i skarpety oraz sukno, z którego szyto również obuwie zimowe: kołcony i kapce. Podobne produkty regionalne są wytwarzane na Podhalu również dzisiaj. Wprawdzie górale podhalańscy nie produkują już samodzielnie sukna ani płótna lnianego ale szyją i haftują stroje góralskie w sposób tradycyjny z sukna i płótna fabrycznego. Zapewne zawdzięczając to swoim utalentowanym i obdarzonym nieprzeciętnym artystycznym smakiem naszym przodkom - Podtatrze i położone tu regiony są najbogatsze w utalentowanych twórców ludowych, uprawiających niemal wszystkie dziedziny twórczości ludowej a tym samym tworzącym produkty regionalne. Przede wszystkim w dziedzinie hafciarstwa i szycia strojów ludowych - portek bukowych, cuch, ubranek babskich, koszul męskich i damskich, fartuchów, gorsetów itp. Wyrobów ze skóry - kierpców, serdaków, kożuchów damskich, toreb bacowskich, pasów zbójnickich i bacowskich. Metaloplastyki - spinek góralskich, rezetek i innych ozdób damskich, fajek, dzwonków, ciupag itp. Snycerstwa - przepięknych mebli góralskich, kredensów, stołków, półek, łyżników. Malarstwa na szkle. Obrazom na szkle pragnę poświęcić nieco więcej uwagi, ponieważ są szczególnie bliskie mojemu sercu. Znakomity podhalański poeta Stanisław Nędza Kubiniec, w jednym ze swoich wierszy pytał: Cy na ścianach obrazki śklane powiedzą swoje zgłoski Wom? Cy ino malowane Świecić bedom ze ścion? Ktoś, kiedyś powiedział, że sztuka ludowa tworzona jest nie rękoma lecz sercem. Ta prawda jest widoczna szczególnie przy obrazach na szkle. To nie są tylko barwne plamy lecz obrazy przepełnione emocjami, wyrażającymi nastroje, prezentującymi cząstkę duszy swojego twórcy. W regionach podtatrzańskich - na Podhalu, Spiszu i Orawie obrazy na szkle znane były góralom od dawna, bo już pod koniec XVIII wieku i otaczane były szczególnym religijnym kultem. Malowane na szkle wizerunki świętych były w każdej góralskiej chałupie, ułożone rzędem wzdłuż całej ściany wysoko pod powałą na specjalnej pięknie rzeźbionej listwie. Obrazy na szkle nie traktowane były jako element estetycznego wyposażenia chałupy, lecz ściśle związane były z życiem duchowym górali. Były jedynymi pośrednikami w kontakcie z Niebem. Opiece świętych obrazów powierzane były najważniejsze sprawy rodzinne i gospodarskie, łącznie z dokumentami np. nadania ziemi czy testamenty, których miejsce było na listwie za obrazami. Trójca święta, Matusia z Dzieciątkiem, święci Patronowie i Aniołowie - wysłuchiwali w codziennych modlitwach próśb, błagań i podziękowań. Byli najbliższymi powiernikami w smutkach i radościach, w nadzieji i zwątpieniu. Obrazy na szkle nabywali górale od wędrownych handlarzy tzw. obraźników, oraz na jarmarkach i odpustach - w Ludźmierzu, Kalwarii Zebrzydowskiej, Suchej Horze i Lewoczy, gdzie również dostarczali je obraźnicy. Obraźnicy pochodzili i wędrowali z miejsc, gdzie produkowane było szkło. W drugiej połowie XIX wieku obrazy na szkle wypierać zaczęły kolorowe oleodruki, które górale nabywali w podobny sposób jak wcześniej szkloki. Obrazy malowane na szkle zaczęły zanikać. Stanisław Witkiewicz w książce Na Przełęczy, opisując wnętrze góralskiej chałupy, jedno zdanie poświęcił obrazom na szkle: Cała jedna ściana zawieszona obrazami - strasznymi, lecz oryginalnymi obrazami malowanymi na szkle, które swoją ponurością i naiwnością wyróżniają się od krzyczącej lichoty niemieckich litografii, z którymi sąsiadują. Pod koniec XIX wieku, głównie za sprawą doktora Tytusa Chałubińskiego Zakopane zaczęło stawać się modnym uzdrowiskiem. Wielu kuracjuszy zachwyconych pięknem budownictwa, zdobionymi sprzętami domowymi, strojem i miejscowym folklorem - zaczęto tę zastaną kulturę dokumentować, aby uchronić ją od zapomnienia. Wtedy też pojawiać się zaczęli pierwsi 10

11 badacze i zbieracze sztuki ludowej. Próbowali ustalić kryteria pozwalające stwierdzić, co jest dziełem sztuki ludowej a co nie. Przyjęto, że za ludowe uznaje się wszystko, co miejscowi ludzie wytwarzają samodzielnie dla zaspokajania własnych potrzeb. Wtedy też nasunęły się wątpliwości, co do obrazów na szkle. Okazało się bowiem, ze obrazy malowane były poza Podtatrzem - na Słowacji, w Czechach, na Śląsku i Morawach. Musiało minąć wiele lat, aby etnografowie, zbieracze i badacze kultury podhalańskiej zrozumieli, że w kulturze ludowej Podhala i sąsiadujących z nim regionów są duże i znaczące wzajemne wpływy kulturowe i zapożyczenia. Uznano zatem, że ludowymi są te wytwory i zjawiska, które zostały przyjęte - zaakceptowane przez ludność danego terenu, bez względu na to, skąd pierwotnie pochodzą. W ten sposób, tamte dawne szkloki stały się podhalańskim dziedzictwem kulturowym i są pieczołowicie zachowane w Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem. Obecnie w zbiorach Muzeum znajduje się 459 obrazów na szkle, pochodzących z końca XVIII i początku XIX wieku. Te zbiory zawdzięcza Muzeum Tatrzańskie tamtym pierwszym badaczom kultury, zbieraczom i kolekcjonerom, którzy mozolnie wędrując od wsi do wsi - skupywali od górali to co się jeszcze zachowało, a następnie oddawali bądź odsprzedawali Muzeum, chroniąc je w ten sposób od całkowitego zniszczenia. Dylematy związane z malarstwem na szkle były dawno - na przełomie wieków XIX i XX. Dziś takich wątpliwości nie ma. Malarstwo na szkle raz przyjęte - zaakceptowane, mimo pewnego zmierzchu - zrodziło się od nowa. Właśnie na Podhalu. I jak zapewne wszyscy wiedzą, jest pod Tatrami a szczególnie w Zakopanem wielu znakomitych twórców, którzy z wielkim powodzeniem malarstwo na szkle uprawiają. Wśród nich prym wiedzie znakomita Obywatelka Świata - Ewelina Pęksowa, uhonorowana tym zaszczytnym tytułem za sztukę, którą uprawia. Tak więc dzieła podhalańskiej sztuki ludowej - w tym obrazy na szkle - są naszymi produktami regionalnymi, które już dawno trafiły na europejskie rynki, a swoim pięknem podbiły serca Europejczyków. Dawni górale mimo bardzo trudnych warunków życia potrafili znakomicie wykorzystać swoje wrodzone uzdolnienia artystyczne. Budowali chałupy proste ale z zachowaniem właściwych proporcji - niezwykle piękne w swojej prostocie. Budarze artyści, którzy na oko potrafili te proporcje zachować w sposób doskonały. Cieśle, którzy tak pięknie - lisimi kitami, rozetami, wężykami i gadzikami - potrafili ozdobić elementy chałupy. I stolarze, którzy prostym zwyczajnym sprzętom góralskim, kilkoma zdobieniami potrafili nadać przepiękny wygląd i niepowtarzalny charakter. Te sosręby z wyrzeźbionymi rozetami i lelujami, te okna i drzwi kołkowane, zarabiane na psie uszy lub kozieratkę, te półki, łyżniki, ławy, listwy i kredensy ryzowane, zdobione ornamentami - to także nasze produkty regionalne. I te zdobione zawiasy, świeczniki, kraty i pogrzebacze i inne jeszcze przedmioty dekoracyjne - ręcznie kute w gazdowskiej kuźni - to również wytwory rąk i umysłów utalentowanych górali. Starodawne zwyczaje i obrzędy były dostosowane do potrzeb tamtego dawnego niełatwego życia górali. Stosowanie obrzędowych sposobów zapewniających pomyślność w rodzinie i gospodarstwie było powszechne. Święcone zioła, bazicki, woda i ogień służyły jako leki przeciw chorobom ludzi i zwierząt, ochronę przeciw nieszczęściom, pożarom, burzom i nawałnicom, a także w celu zapewnienia obfitych plonów. Wraz z postępem cywilizacyjnym i poprawie warunków życia wiele z dawnych obrzędów uległo zapomnieniu. Ale dzięki starannemu kultywowaniu wiele z nich jest ciągle żywych i stosowanych. Dzieła pracy umysłu, fantazji i wyobraźni - to literatura, poezja, muzyka, śpiew i taniec góralski. Od zarania dziejów te elementy towarzyszyły życiu górali i towarzyszą do dziś. Muzyka góralska rodziła się w zgodzie z przyrodą i życiem górali - w zależności od nastroju, potrzeby i sytuacji - dzika i wesoła, ale także smutna i rzewna. Śpiew był jedną z form porozumiewania się 11

12 i przekazywania informacji, zaś słowa śpiewek były pierwszą niepisaną poezją zawierającą wszystko co niosło życie - miłość i wesołość, biedę i niedolę, smutek i tęsknotę, wolność i ślebodę. Początkiem XIX wieku w Kuźnicach a potem w Bukowinie - pracował leśniczy Franciszek Klein, rodem Austriak. Interesował się Tatrami, przyrodą, życiem górali i ich zwyczajami. Swoje spostrzeżenia zapisywał w dzienniku. Pisał m.in. tak: Górale z przyrodzenia są dobrymi cieślami, a zdarzają się też nieraz między nimi stolarze. To mają wspólnego z cyganami węgierskim, że tak jak oni z przyrodzenia sa kowalami, ślusarzami i muzykantami. Taniec, który składa się głównie z koziołków i skoków, lubią także bardzo. Kto w tańcu najwyżej skacze, ten bywa przez resztę tańczących szczególnie poważany. Służy mu pierwszeństwo w wyborze najlepszej tancerki lub takiej, która mu się podoba. Jak widać w tej sprawie niewiele się zmieniło. Dobry tancerz nadal ma szczególne przywileje. Taniec jest i był dopełnieniem wrażeń przekazywanych przez muzykę i słowa śpiewek. Ma swoją treść i wymowę, odzwierciedla uczucia, - miłość i radość życia. Bywa spokojny, dopracowany w formie i wyrazie ale także ognisty i żywiołowy. Wraz z upływem czasu muzyka góralska zmieniała się i rozwijała, ale ciągle oparta jest na tamtych starodawnych wzorach. Niezmiernie cieszy fakt, że po wszystkich dziedzinach góralskich jest coraz więcej znakomitych muzykantów grających tradycyjną góralską muzykę. Podobnie jest z zespołami regionalnymi i teatralnymi. Jest to wynikiem zaangażowania społecznego wielu górali, którzy nie szczędząc czasu, serca i umiejętności robią wszystko aby tradycyjna kultura ludowa była ciągle żywa i ciągle się rozwijała. Zespoły regionalne i muzyki góralskie znakomicie prezentują i promują swoje małe ojczyzny w całej Polsce i poza jej granicami, uczestnicząc w różnego rodzaju imprezach i prezentacjach. Strój góralski, muzyka, taniec, śpiew, dzieła sztuki ludowej, potrawy regionalne i wyroby rękodzieła artystycznego - te nasze produkty regionalne - są znane i cenione i cieszą się uznaniem wszędzie tam, gdzie są prezentowane - w Polsce, Europie i na świecie. Do Wspólnej Europy wchodzimy z bogatym dorobkiem. Pozostając wierni odziedziczonym wartościom - przywiązaniu do Ojczyzny i ojcowizny, szacunku dla tradycji, zachowując godność i ślebodę cechującą naszych przodków, możemy być spokojni o naszą tożsamość. Potrafimy ją zachować. Tak pięknie powiedziała o tym w wierszu poetka z Szaflar - Anna Waluś. Hónorni z tego, ze my się pod Giewontem urodziyli hónorni z dziedzictwa i roków co my ik przezyli hónorni 12 z piyknej gwary, co my jom pielegnowali z odziynio i zwycajów w jakik nos chowali Ze ziymi skalistej co nos urodziyła owieska i jarcu co Bozia nagodziyła Wszyscy Œwiêci Wawrzyñcoka - taki tytuł nosił konkurs zorganizowany w Szkole Podstawowej w Gliczarowie Dolnym. Szkoła ubiega się o imię Wojciecha Kułacha Wawrzyńcoka - rzeźbiarza urodzonego w XIX wieku w Gliczarowie Dolnym. Konkurs obejmował kategorię plastyczną i literacką. W konkursie brali udział uczniowie i dorośli z południowej Polski. Wśród wyróżnionych znaleźli się nie tylko mieszkańcy Podhala czy województwa małopolskiego, ale także z Częstochowy i Czeladzi. Uczniowie szkoły wspólnie z opiekunami przygotowali folder dotyczący postaci rzeźbiarza i miejscowości Gliczarów, opracowują szlak turystyczny - biegnący przez miejscowości, w których znajdują się dzieła rzeźbiarza. W czasie rozdania nagród za konkurs plastyczny. Nagrody rozdaje Barbara Piszczór- nauczycielka plastyki Już po raz siódmy odbył się konkurs recytatorskogawędziarski im. A. Gut-Stapińskiej. Organizatorem był Oddział Związku Podhalan i Gminny Ośrodek Kultury w Poroninie. Wzięło w nim udział 50 uczestników z terenu gminy Poronin i Biały Dunajec. Komisja w składzie: Bronisława Orawiec Lőfflerowa (bratanica Anieli Gut Stapińskiej), Franciszek Łojas Kośla (poeta z Poronina) i Dorota Majerczyk (dyrektor GOK). Bardzo wysoko ocenili poziom recytacji gawęd przyznając wiele nagród. Wszyscy wyróżnieni otrzymali piękne książki i dyplomy, zaś wszyscy uczestnicy dyplomy za udział i wydawnictwa: Tatry 2004, i Podhalanina. Aniela Bafia

13 S³ynni Podhalanie Stanis³aw Krupa 12.XI VI.1994 Budowniczy Domu Podhalañskiego w LudŸmierzu, Honorowy Cz³onek Zwi¹zku Podhalan Stanisław Krupa w towarzystwie małżonki Aleksandry i Janiny Apostoł-Staniszewskiej (pierwsza od lewej), Ludźmierz lipiec 1983 r. W czerwcu br. minęła 10 rocznica śmierci Stanisława Krupy z Ludźmierza - Honorowego Członka Związku Podhalan. W pożegnalnym wierszu poświęconym Jego pamięci, poetka Wanda Szado-Kudasikowa nazwała Go Ludźmierzańskim Gazdą. Był człowiekiem powszechnie znanym i cenionym - nauczycielem w nowotarskich szkołach średnich, działaczem regionalnym i budowniczym Domu Podhalańskiego w Ludźmierzu. Urodził się w gazdowskiej rodzinie 12 listopada 1914 roku w Ludźmierzu. Ukończył nowotarskie Gimnazjum im. Seweryna Goszczyńskiego a następnie podjął naukę w szkołach wyższych w Krakowie. Ukończył wydział prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego i jednocześnie Wyższą Szkołę Handlową. Już w czasie studiów podjął aktywną działalność społeczno - regionalną w Akademickim Związku Podhalan. W czasie wojny służył w 12 Pułku Piechoty w Wadowicach w stopniu porucznika. Brał udział w słynnej bitwie na Wysokiej koło Jordanowa. 18 września 1939 roku został ciężko ranny. Leczył się początkowo w szpitalach wojskowych a następnie w Ludźmierzu. Działał czynnie w konspiracji,udzielając pomocy między innymi w ukrywaniu ludzi poszukiwanych przez Gestapo, przerzutach i tłumaczeniach tekstów z języka niemieckiego. Jednocześnie, wraz z matką gazdował na rodzinnym gospodarstwie. Po zakończeniu wojny, wraz z żoną Olgą, wyjechał - najpierw do Katowic a następnie do Gdańska, gdzie pracował jako makler okrętowy. Mimo dobrych warunków materialnych, powodowany tęsknotą za górami, w 1951 roku wrócił na stałe na swoją ojcowiznę do Ludźmierza. Od tej pory, głównym Jego zajęciem stało się gospodarowanie na rodzinnej gazdówce i praca nauczycielska. A także, a może przede wszystkim, praca społeczna dla rozwoju góralszczyzny. Gdy w 1963 roku w Ludźmierzu powstał Oddział Związku Podhalan, Stanisław Krupa został jego prezesem i pełnił tę funkcję do 1989 roku. Obdarzony ogromnym zaufaniem społecznym był jednocześnie wybierany do władz naczelnych Związku Podhalan, gdzie pełnił odpowiedzialne funkcje v-ce prezesa lub skarbnika. Za Jego staraniem, w latach 70-tych, zaczęło ukazywać się pismo Związku Podhalan - Podhalanka. Początkowo był członkiem kolegium redakcyjnego a od 1987 roku do śmierci - redaktorem naczelnym pisma. On zajmował się zbieraniem materiałów do druku, załatwiał papier i sprawy związane z cenzurą, drukiem i kolportażem pisma. Jako prawdziwy podhalański gazda wiedział, że gazdówka wymaga dobrego, stałego siedliska. Już w 1963 roku rozpoczął starania o budowę siedziby dla Związku Podhalan - Domu Podhalańskiego w Ludźmierzu. Poświęcił temu 12 lat życia - żmudnych starań, uporu, ciężkiej i mozolnej pracy. 10 października 1975 roku Dom Podhalański im. K. Przerwy Tetmajera i Wł. Orkana w Ludźmierzu został uroczyście otwarty. Dzieło życia Ludźmierskiego Gazdy zostało ukończone. W1979 roku Zjazd Podhalan doceniając jego zasługi, uhonorował Stanisława Krupę godnością Honorowego Członka Związku Podhalan. Nie znałam Stanisława Krupy osobiście. Oto jaki był w życiu codziennym, jak zapisał się w pamięci ludzi, zapytałam tych, którzy Go znali. Ewa Iwulska - córka Stanisława Krupy, obecna gaździna Domu Podhalańskiego w Ludźmierzu: W naszym domu umiało się godzić obowiązki domowe z pracą. Była ustalona hierarchia wartości. Każdy wiedział gdzie jest jego miejsce. Pozycja ojca i matki, ich praca - były czymś naturalnym, nie było żadnych kolizji. Dzieci wiedziały co mają robić - mamy 13

14 Stanisław Krupa przed przemówieniem pożegnalnym z okazji pogrzebu Tetmajera, Ludźmierz r. słuchać, mamy się uczyć, mamy pewne wartości przekazane. Ojciec pracował zawodowo. Mama zajmowała się domem. Nigdy nie było tak, żeby ojciec nie wiedział co się w domu dzieje. Jak trzeba było dostać w skórę, to było zlecenie i ojciec respektował polecenie mamy. Jeżeli były jakiekolwiek problemy, to ojciec wiedział o wszystkim. Był wymagającym, dobrym ojcem ale nie surowym. Wymagającym od siebie i od nas. Było to jasne i czytelne. Nie było żadnych wątpliwości co jest białe a co czarne. Te zasady były konsekwentnie wdrażane od początku. W tych sprawach było jednolite stanowisko ojca i mamy. Nie można było przekupić jednego z rodziców. Od małego mieliśmy wytyczoną drogę. Przez to było mniej problemów. Nie było wątpliwości i buntu nawet w trudnym okresie dorastania. Ojciec poza gospodarowaniem w domu był nauczycielem i pracował społecznie, sporo czasu poświęcając budowie Domu Podhalańskiego. Potrafił umiejętnie godzić wszystkie obowiązki. Był człowiekiem niezwykle uporządkowanym i zorganizowanym. Wszystko było zaplanowane. Zawsze było wiadomo jak będzie wyglądać następny dzień. Każdy miał swoje obowiązki i dopasowywał swoje prace do potrzeb. Wszystko było ustalone, poukładane bez chaosu. Zasady wyniesione z domu wprowadzałam później w swojej rodzinie. W naszym domu wszystkie decyzje podejmowane były wspólnie przez rodziców. Równym zaufaniem darzyliśmy ojca i matkę. Obydwoje rodzice byli dobrzy, wyrozumiali i wspierali w potrzebie. Ojciec miał znakomite poczucie humoru. Takie specyficzne góralskie. Potrafił jednym trafnym słowem skomentować całe wydarzenie. Dom moich rodziców był zawsze otwarty i zawsze pełen ludzi - dziennikarzy, gości, kolegów i przyjaciół. Było nawet takie powiedzenie, że nasz dom jest jak dworzec kolejowy. Jako dzieci uczestniczyliśmy w pracy ojca. Domu Podhalańskiego nie było więc sekretariat był u nas w domu. Przyklejaliśmy znaczki, przybijaliśmy pieczątki, biegaliśmy z pismami do podpisu itp. W święta w domu był zakaz rozmowy na temat Związku Podhalan. Ojciec tak się zachowywał, że zawsze mógł być przykładem. Nigdy nie przeklinał. Doktor Wincenty Galica z Zakopanego: Stanisława Krupę wspominam jako wspaniałego, mądrego i szlachetnego człowieka. Bardzo pracowitego, który osiągnął swój cel - budowę Domu Podhalańskiego - z wielkim trudem. Był dobrym, wiernym przyjacielem, który umiał się odwdzięczyć za sympatię. Kochał tradycję podhalańską i co najważniejsze, stosował ją w życiu. Zbierał dokumenty historyczne na temat regionu, wydawnictwa i publikacje, które służą do dziś. Opisywał historię i rzeczywistość regionu dokładnie tak jak było i tę rzetelną prawdę pozostawił dla przyszłych pokoleń. Był zakochany w naszym podhalańskim życiu i naszej kulturze. Był wzorcem godnym naśladowania. Takich ludzi już dzisiaj nie ma! Budowa Domu Podhalańskiego kosztowała go wiele wyrzeczeń i pokonywania dużych trudności, zwłaszcza ze strony władz a także pseudo-przyjaciół. Wanda Szado-Kudasikowa działaczka Związku Podhalan, znakomita poetka z Nowego Targu: Był bardzo dobrym człowiekiem, mądrym ale bardzo prostym. Człowiekiem, który kochał ziemię podhalańską i chciał ogromnie dużo zrobić dla niej. I zrobił. W bardzo trudnych czasach zajął się budową Domu Podhalańskiego. Ciężko było o pieniądze, o plany, o materiały budowlane. Zdawało się, że niektórych rzeczy nie da się przeskoczyć. Tymczasem Stanisław Krupa cichutki i skromny, swoim uporem i pracowitością potrafił dokonać wielkiego czynu. On i jego dobry anioł stróż, czyli jego żona Olga Krupowa, która zawsze go wspierała, zawsze przy nim była. Obydwoje jeździli do Warszawy. Jak pamiętam, opowiadała Ola - wyrzucali ich jednymi drzwiami a oni wchodzili drugimi. Tak długo molestowali, tak długo prosili, tak długo przekonywali, że swoim uporem znudzili w końcu urzędników i załatwiali co trzeba było. Dzisiaj ten dom jest. I sławi ich imię. I zawsze jak jestem w Ludźmierzu to wspominam ich i zachowuję w serdecznej pamięci. Bo to byli niezwykli ludzie - prości, skromni, przesiąknięci miłością do tej ziemi, rzetelni i uczciwi. Aż tak uczciwi, że dzisiaj wydaje się to nieprawdopodobne. To byli tacy kryształowi ludzie. Wiem, że Stanisław był niesłychanym zbieraczem i pracusiem. Stale siedział przy biurku i coś pisał. Szukał korzeni góralszczyzny, szperał po historii regionu. Dowodem tego są jego artykuły w 14

15 Podhalance. Uparcie starał się o powstanie pisma Związku Podhalan i był jego redaktorem. On zbierał wszystkie materiały. On siedział i pracował dniami i nocami - wybierał, adiustował i robił korekty, zawoził do drukarni i starał się o pieniądze. To było wielkie osiągnięcie Stanisława Krupy. Jemu Związek Podhalan zawdzięcza własne pismo Podhalankę, która stała się skarbnicą wiedzy o regionie, o historii, o zabytkach, o ludziach i ważnych wydarzeniach. Z pismem współpracowali wtedy tak znakomici literaci, poeci i publicyści, jak Włodzimierz Wnuk, Tadeusz Staich, Andrzej Kudasik, Jędrzej Florek Skupień. Na łamach Podhalanki pierwsze kroki stawiali, młodzi ówcześnie a dziś znani podhalańscy twórcy, jak Franciszek Łojas Kośla czy Andrzej Gąsienica Makowski. Takich ludzi jak Stanisław i Olga Krupowie jest mało. Wielkich i skromnych jednocześnie, prawie niewidocznych. Ludzi, którzy robili wielką robotę. Ludzi wielkiego serca i umysłu. Podhale, ludzie, Miasto - dużo im zawdzięczają. My wszyscy dużo im zawdzięczamy. O wypowiedź na temat Stanisława Krupy poprosiłam także mieszkankę Ludźmierza. Powiedziała krótko: Był wyjątkowym człowiekiem. Ceniliśmy Go, szanowali i podziwiali. Stanisław Krupa kochał góry i góralszczyznę. Zwracał się do górali z pięknymi apelami, zamieszczanymi na łamach Podhalanki. Pisał m.in.: Każdy osobiście powinien zastanowić się co może zrobić dla Podhala S³ynni Podhalanie Zofia i Andrzej Pluciñscy wzorce spo³ecznej i pedagogicznej s³u by Andrzej i Zofia Plucińscy na ganku starej szkoły w Zębie, 1936 r. Kończący się rok szkolny 2003/2004 oprócz wielu treści edukacyjnych i społeczno-kulturalnych, także o wymiarze historycznym - a do tych ostatnich zaliczyć na pewno trzeba datę r. i wstąpienie Polski do UE - zawiera także zapisy rocznicowe, przywołujące wspomnienia ludzi i spraw, które miały miejsce w lokalnych społecznościach w bliższej bądź dalszej przeszłości, i które dla tych społeczności mają wymiar ponadczasowy i znaczenie szczególne. Tym skromnym wspomnieniem, wywołanym potrzebą serca i kronikarskim obowiązkiem sięgam do przeszłości, odnajdując w niej piękne postacie śp. Andrzeja Plucińskiego i jego żony Zofii w 70. rocznicę rozpoczęcia przez nich społecznej i pedagogicznej służby w Zębie (1 września 1933r.), 40. rocznicę śmierci Andrzeja Plucińskiego (8 grudnia 1963 r.) i 95. rocznicę urodzin Zofii Plucińskiej (14 maja 1909 r.). Szacunek dla przeszłości i ludzi, którzy tę przeszłość tworzyli jest bowiem jednym z warunków społecznego trwania, społecznego rozwoju i stabilnej przyszłości. Zofia Marko - z pochodzenia krakowianka i Andrzej Pluciński - góral z Jurgowa, zostali małżeństwem w lipcu 1933 r. Zanim przyszedł dzień 1 września 1933 r., kiedy to Inspektor Oświaty w Nowym Targu zaproponował małżeństwu Plucińskim pracę w Szkole Powszechnej w Zębie, Ona miała za sobą 2-letnią pracę nauczycielską w Chabówce, potem w Białym Dunajcu i Lipnicy Wielkiej, On zaś - był nauczycielem w Ponicach k/rabki, a następnie krótko - kierownikiem Szkoły w Poroninie. Pracę w Zębie rozpoczynali w nader skromnych warunkach. Szkoła mieściła się w małym, parterowym, drewnianym budynku, w którym oprócz dwóch sal lekcyjnych znaleźli również dla siebie mieszkanie. Kreowane już wtedy plany budowy nowej szkoły przecięła II wojna światowa. Andrzej Pluciński zmobilizowany do wojska jeszcze przed jej wybuchem (I Pułk Strzelców Podhalańskich) poznaje gorycz wrześniowej klęski i trudy exodusu polskiego żołnierza na ziemię węgierską, gdzie zostaje internowany w Ersegujvar, a następnie w Tata. Schwytany podczas próby ucieczki zostaje osadzony w obozie jenieckim w Murnau (Bawaria), by stamtąd zostać zwolnionym jako pocho- 15

16 dzący z Jurgowa włączonego administracyjnie przez okupanta do profaszystowskiej Słowacji. Po powrocie do Zębu włącza się aktywnie do organizowania ruchu oporu, tworząc komórkę ZWZ sprzyjającą partyzantom i zwalczając wszelkimi dostępnymi sobie sposobami hasła Goralenvolku. Nieobecność męża w szkole wypełnia ambitnie Zofia Plucińska. Po rocznym okresie względnego spokoju władze okupacyjne usuwają ją ze stanowiska kierowniczki szkoły i z zajmowanego dotychczas mieszkania. Pomimo trudności i niebezpieczeństw dzielnie wspiera męża w jego konspiracyjnej pracy, a kontakty z miejscowymi ludźmi - szczególnie dziećmi wypełnia tajnym nauczaniem. Żyją jeszcze w Zębie ludzie pamiętający te czasy i ofiarność Plucińskich w dziele chronienia polskości przed śmiertelnym zagrożeniem. Już w tym trudnym czasie - jak zawsze przez kolejne lata pracy Zofia i Andrzej Plucińscy łączyli pracę nauczycielską z pracą społeczną - dla środowiska. Pięknym potwierdzeniem tego stwierdzenia niech będzie fakt, że to właśnie z ich inicjatywy - jeszcze pod koniec wojny - utworzono w Zębie Komitet Elektryfikacji, którego działania zaowocowały wprowadzeniem do Zębu elektryczności w 1945 roku. W pierwszych latach po wojnie Andrzej Pluciński - znowu w roli kierownika szkoły i animatora życia społecznego szybko odgrzebuje pomysł budowy nowej szkoły w Zębie - stara jest już bowiem za ciasna wobec zwiększającej się liczby dzieci, a wynajmowanie białych izb u gospodarzy w sąsiedztwie jest przecież działaniem doraźnym i nie rozwiązującym problemu. Kilkakrotnie starania przynoszą oczekiwane efekty - w roku 1955 w Zębie zostaje oddana do użytku piękna, wygodna i obszerna na tamte czasy szkoła - z 6 salami lekcyjnymi, 2-pokojowym mieszkaniem służbowym i 5 pomieszczeniami dodatkowymi na kancelarię, bibliotekę i magazyny. Przez wiele następnych lat była to wizytówka Zębu i chluba mieszkańców. Wizytówka tym wartościowsza, że szkoła stanowiła centrum życia społecznego wsi i kuźnię inicjatyw na jej rzecz. To tutaj Andrzej Pluciński z Janem Bartolem, Stanisławem Gromadą, Janem i Michałem Bobakami precyzowali pomysły budowy wodociągu we wsi, Ośrodka Zdrowia i drogi do Poronina - wymarzonego okna na świat dla mieszkańców Zębu. Pani Zofia Plucińska uzupełniała ten obraz szkoły iście pozytywistyczną pracą w charakterze pielęgniarki, masażystki, higienistki po ukończonym kursie PCK. Wypożyczała pralkę elektryczną, opracowywała audycje do lokalnego radiowęzła, który wykorzystywała do wytrwałej pracy uświadamiającej. Nagrobek śp. Andrzeja Plucińskiego na cmentarzu parafialnym w Zębie (fot. A. Bafia) Kiedy w roku 1963 w wieku 56 lat Andrzej Pluciński umiera, dla Zębu zamyka się ważny rozdział w historii szkoły i wsi. Zofia Plucińska po śmierci męża obejmuje kierownictwo szkoły, które pełni do 1966 r., by po 41 latach pracy przejść na emeryturę w 1970 roku i przenieść się do rodzinnego Krakowa, gdzie zamieszkała z córką Jadwigą aż do swej śmierci w 1987 r. Zofia i Andrzej Plucińscy byli nauczycielami wymagającymi i konsekwentnymi. Umieli wymagać od siebie, od uczniów i ich rodziców, i byli w tej postawie ludźmi bardzo jednoznacznymi. Wady i zalety uczniów chcieli i umieli nazywać po imieniu - dla ich dobra, bardzo głęboko i dalekosiężnie rozumianego bez pobłażania i powierzchowności. Byli przy tym ludźmi bardzo otwartymi, życzliwymi i lubianymi. Takimi pamiętają ich Zębianie, i taki ich obraz przenosi się w świadomości społecznej na kolejne pokolenia. Upływ czasu powoduje, że nie ma już prawie w Zębie ich rówieśników, którzy z Plucińskimi współpracowali, dzielili trudy i radości społecznej służby. Żyje jednak kilka pokoleń ludzi, którzy byli uczniami Andrzeja i Zofii Plucińskich i w ich pamięci zapisali się oni na trwałe, a co ważniejsze - wzorem swego życia, stosunku do świata, ludzi i traktowaniem swych obowiązków, ukształtowali ich postawy - jako dzieci i ludzi dorosłych. Mam to szczęście być i nazywać siebie uczniem Zofii i Andrzeja Plucińskich. Mogłem jako dziecko 16

17 KAPELANI ZARZ DU G ÓWNEGO ZWI ZKU PODHALAN ks. prof. Józef Tischner kapelan Zwi¹zku Podhalan nauczyciel i przyjaciel ludzi gór Urodził się r.w Starym Sączu. Zmarł w Krakowie r. Pożegnaliśmy Go w Krakowie i Łopusznej, oddając ciało ukochanej podhalańskiej ziemi, a duszę Bogu, którego miłował. Dwie daty, pomiędzy którymi wzrastał, uczył się, studiował, został kapłanem, filozofem, profesorem, obywatelem świata, kapłanem Solidarności i naszym - Związkowym. Wojciech Bonowic w swojej pięknej i serdecznej książce zatytułowanej prosto: Tischner przeszedł śladami tego wielkiego Człowieka, spisując Jego biografię. Dlatego dziś postaram się odpowiedzieć na pytanie: kim dla górali i Zw. Podhalan był ksiądz profesor? Urodzony i wychowany pośród nich znał doskonale ich dusze, mentalność, spojrzenie na świat i człowieka. Znał ich zalety i przywary. Podziwiał za hart, umiłowanie prawdy, pracowitość i rzetelność, ukochanie ślebody. Ganił wszelką byle Jakość, małostkowość, gniew i zawiść. Kapelanem Związku Podhalan został w 1982 r. Uczestniczył czynnie w życiu Związkowym. Brał udział w posiedzeniach Zarządu Głównego, służąc radą, obecny był na uroczystościach Związkowych, spotkaniach, posiadach, konkursach (m.in. przewodniczył Ogólnopolskiemu Konkursowi Poezji Religijnej, który nosi teraz Jego imię). Zapraszany przez poszczególne oddziały odwiedzał wiejskie kościoły wygłaszając homilię, które pozostały na zawsze w sercach i umysłach słuchaczy. W każdej z nich ksiądz profesor rozstawiał znaki, za którymi mamy iść, ukazywał drogę prowadzącą do Boga. Uczył, pochwalał, ganił gdy trzeba było. A ponieważ mówił do nas pięknie gwarą, którą się zachwycał i kochał,odnajdywaliśmy w Nim prawdziwego przyjaciela i wielkiego nauczyciela. Towarzyszył ksiądz kapelan wszystkim ważnym wydarzeniom na Podhalu. Prowadził w 1986 r. powtórny pogrzeb Kazimierza Przerwy Tetmajera i Jego syna z Ludźmierza na Pęksów Brzyzek, brał udział w sesjach naukowych organizowanych przez Związek Podhalan /niezapomniany referat Zaśpiew na nutę narodową /, spotkaniach z samorząd owcami i przedstawicielami różnych grup społecznych: nauczycieli, pielęgniarek itp. Niezapomniane są Jego msze pod Turbaczem. Po raz pierwszy poszliśmy za Nim w 1981 r. Od tego czasu co roku Turbacz stawał się Świętą Górą na którą się szło pośród goczańskiej pięknej przyrody, aby uczestniczyć w tym niezwykłym wydarzeniu. Być tam znaczyło znaleźć się bliżej Boga i Jego mądrości. Ksiądz profesor poprzez każdą swoją homilię pomagał nam to zrozumieć. Tym mszom towarzyszyła muzyka góralska i nuta: zatonie, zatonie piórecko na wodzie ale nie zaginie nuta o ślebodzie która stawała się preludium do tischnerowskiej homilii. Nic więc dziwnego, że góralskim szlakami na Rusinową Polanę szły tysiące ludzi, aby wysłuchać mądrych i serdecznych słów, aby spotkać się z dobrem i spojrzeć z wysoka na małość człowieka i spraw tego świata. Wracaliśmy z Turbacza odmienieni, z poszerzonym sercem. Był ksiądz profesor przyjacielem ludu góralskiego. Jak nikt inny rozumiał go, często stawiał za Opłatek Zarządu Głównego ZP, Łapsze Niżne styczeń 1989 wzór, wybaczał uchybienia, podziwiał za trwanie w rodzimej kulturze. Kochał wszystko co góralskie. W dowód tej miłości napisał Filozofię po góralsku, osadzając w osobach starożytnych filozofów bliskich mu ludzi pochodzących z góralskiego świata. Chciał, byśmy byli lepsi, mądrzejsi, chciał nas nauczyć myślenia. Odszedł kapelan, profesor, filozof. Odszedł 17

18 Nasi ludzie Tradycja jest Twoją godnością Twoją dumą, Twoim szlachectwem... - te słowa Władysława Orkana są myślą przewodnią wielu rozmów, wypowiedzi wykładów Aleksandry Szurmiak - Boguckiej, etnomuzykologa, specjalisty w dziedzinie folkloru muzycznego gór i przyległych do nich terenów Polski południowej. Urodziła się 26 grudnia 1928r. w rodzinie Szurmiaków. Jej ojciec Bolesław - historyk, który podjął swoją pierwszą pracę jako pedagog w Nowym Sączu, często w domu grywał na skrzypcach, przypominając pieśni ludowe z rodzinnych stron w Bieszczadach, wraz z bratem Mieczysławem, również pedagogiem, zapalonym działaczem w ruchu ludowym, w okresie międzywojennym. Niewątpliwie ta atmosfera muzykowania rodzinnego, wywarła niemały wpływ na późniejsze zainteresowanie małej Oli muzyką, zwłaszcza ludową. Uczęszczając do Liceum Humanistycznego Sióstr Niepokalanek, uczyła się gry na fortepianie, a następnie w Krakowie ukończyła średnią szkołę muzyczną w klasie fortepianu u prof. Haliny Ekier. Całe jej dalsze kształcenie, życie prywatne i zawodowe zostaje podporządkowane muzyce, zwłaszcza muzyce ludowej 18 Aleksandra Szurmiak-Bogucka Wybitny znawca muzycznego folkloru po³udniowej Polski i jej korzeniom. W 1953 r. kończy muzykologię na U. Jagiellońskim w Krakowie pracą magisterską: Monografia muzyczna wsi Ochotnica w powiecie nowotarskim. Jako przedmiot poboczny studiuje etnografię zakończoną egzaminem ogólnym u profesorów K. Moszyńskiego i J. Klimaszewskiej. Pracę zawodową rozpoczyna w Warszawie w Instytucie Sztuki PAN w sekcji Badania Muzyki Ludowej. Opisuje, transkrybuje, określa rodzaje nut góralskiej muzyki i pieśni nagranych na taśmy magnetofonowe. Jako członek tzw. Krakowskiej Ekipy Regionalnej, zorganizowanej w czasie Ogólnopolskiej Akcji Zbierania Folkloru Muzycznego w latach pięćdziesiątych XX wieku zapisuje i nagrywa tradycyjny folklor muzyczny, szczególnie u górali Podhala Skalnego i Niżnego, na Spiszu, Orawie, Żywiecczyźnie, u górali łacko - kamienickich, górali rytersko-piwniczańskich oraz wśród Łemków ( rodziny mieszane pozostałe w Beskidzie Sądeckim), Lachów Sądeckich, limanowskich i Krakowiaków Wschodnich. Uczestniczy także w badaniach na terenie Kurpiów i Mazowsza. Jej dorobek to kilka tysięcy zapisanych tekstów pieśni, melodii i wywiadów. Prowadzi ćwiczenia i wykłada w Katedrze Historii Muzyki, a także w Katedrze Etnografii UJ, oraz współpracuje z Redakcją Dzieł Wszystkich Oskara Kolberga w Poznaniu. Rok 1965 jest początkiem 35-letniej pracy w Polskim Wydawnictwie Muzycznym w Krakowie. Zostaje tam kierownikiem Redakcji Dawnej Muzyki Polskiej i Folkloru. Zajmuje się wydawnictwami źródłowymi, etnomuzykologicznymi zbiorami pieśni i muzyki ludowej, edycjami albumowymi. Aleksandra Szurmiak-Bogucka obok wielu publikacji dotyczących ludowej kultury muzycznej Polski, zwłaszcza jej południowych regionów ze szczególnym upodobaniem i wielkim znawstwem publikuje materiały dotyczące ludowej kultury muzycznej Podhala i jej wybitnych nosicieli. Dla przykładu przytoczyć należy zbiór 143 pieśni w cz. II Pieśni Podhala - Antologii (1947), zbiór 47 pieśni w albumowym wydaniu Górale, górale... (1959), dokumentalny zapis tradycyjnego Wesela góralskiego w Bukowinie Tatrzańskiej ( 1974 ), czy też artykuł o muzyce i tańcu w: Zakopane 400 lat (1991) i o Janie Krzeptowskim Sabale w: O Sabale w stulecie śmierci... (1995). Warto też przytoczyć artykuły prezentujące niektóre wybitne indywidualności w ludowej muzyce Podhala, wydane w biuletynach publikowanych przez Ogólnopolski Festiwal w Kazimierzu Dolnym i przez Mazowieckie Towarzystwo Kulturalne. A są to sylwetki takich muzyków jak: Jan Obrochta z Kościeliska, Władysław Obrochta z Zakopanego, Tadeusz Szostak Berda z Kośnych Hamrów, Jan Stoch z Zębu, Ludwik Lojas

19 z Łopusznej, Tomasz Skupień z Zakopanego, Władysław Trebunia Tutka z Białego Dunajca, Ludwik Młynarczyk z Lipnicy Wielkiej czy Paweł Staszel z Nowego Targu. Nie oznacza to, że Pani Aleksandra nie zauważyła innych, zwłaszcza współczesnych wybitnych muzykantów grających ludową muzykę Podhala. Wręcz przeciwnie. Uczestnicząc w jury wielu konkursów muzyk podhalańskich, najczęściej jako przewodnicząca nagradza prymistów i kapele. Doceniając wybitną znajomość muzyki ludowej zwłaszcza Polski południowej, organizatorzy znanych przeglądów i konkursów jak również krajowych i międzynarodowych festiwali, od wielu wielu lat zapraszają Panią Bogucką w skład jury. Dla przykładu przytoczę kilka z nich: Sabałowe Bajania w Bukowinie Tatrzańskiej, Festiwal Górali Polskich w Żywcu, Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, Poroniańskie Lato w Poroninie. Razem daje to sumę około 20 festiwali i przeglądów. Jest to wielka praca, do której każdorazowo Pani Aleksandra przygotowuje się z niezwykłą starannością. Nie jest najważniejsze samo zasiadanie w jury. Jestem przekonany, że wiele większe znaczenie miały i mają Jej spotkanie z instruktorami lub całym zespołem lub grupą, w czasie których w sposób taktowny lecz stanowczy chwali dobre lecz gani złe, nieprawdziwe, niezgodne z tradycją regionu. Można śmiało powiedzieć, że gdyby nie praca Pani Aleksandry Boguckiej Podhale zatraciło by swój tradycyjny charakter, większość prezentacji zespołów i grup muzycznych nosiłoby cechy estrady na bazie folkloru, jakie to prezentacje starsze pokolenie mogło oglądać przy okazji występu zespołów pieśni i tańca byłego Związku Radzieckiego. Do perfekcji wyćwiczone graniczące ze sztuką cyrkową, ale nieprawdziwe. Przyznam, że i ja wiele skorzystałem od Pani Boguckiej oraz jej współpracowników i przyjaciół takich jak św. p. profesorowie R. Reinfuss i J. Bubak oraz innych. Dzięki pracy takich znawców, większość instruktorów na szerokim orkanowskim Podhalu zrozumiała, że warunkiem trwania i właściwego rozwoju piękna góralskiej kultury jest budowanie programów dla zespołów tylko z własnej regionalnej tradycji, bez pożyczania tworzywa folklorystycznego z innych regionów. Jest to trudne, ale możliwe, a przede wszystkim potrzebne w obecnych czasach. Kultury regionalnej, umiejętności folklorystycznych a nawet gwary, dziecko i młody człowiek rzadko uczy się dzisiaj w domu rodzinnym, dlatego szczególnego znaczenia nabiera to, czego uczy się w zespole regionalnym lub w szkole w ramach ścieżki wychowania regionalnego. Za swą niestrudzoną pracę, na rzecz pol- Polskie Towarzystwo Historyczne wœród górali 13 grudnia 2003 roku w nowotarskim Miejskim Oœrodku Kultury zosta³ powo³any przez grupê dzia³aczy Komisji Historii Wojskowoœci oraz mi³oœników historii, terenowy oddzia³ Polskiego Towarzystwa Historycznego, obejmuj¹cy swym zasiêgiem organizacyjnym starostwa tatrzañskie, nowotarskie i suskie. Na czele Towarzystwa stan¹ wybrany podczas walnego zjazdu Robert Kowalski. Dzia³alnoœæ PTH koncentruje siê wokó³ szeroko pojêtych dziejów naszego regionu. Dotychczasowym najwiêkszych osi¹gniêæ na p³aszczyÿnie badañ terenowych nale y odkrycie i zinwentaryzowanie umocnieñ fortyfikacyjnych z czasów I i II wojny œwiatowej, chocia okaza³o siê, e najstarsze umocnienia pochodz¹ z czasów pierwszego rozbioru Polski. Towarzystwo organizowa³o w ostatnich miesi¹cach kilka ró norakich spotkañ poœwiêconych historii; promocji ksi¹ ek, prelekcji, wystaw, seminariów i konferencji naukowych. Dostrze ono mo liwoœæ realizacji wspólnych celów z nowotarskim oddzia³em Zwi¹zku Podhalan. Pierwszym przedsiêwziêciem PTH i ZP by³a organizacja 21 maja br. seminarium historycznego poœwiêconego popularyzacji dziejów zbójnictwa i buntów ch³opskich na Podhalu w XVII wieku. Wœród zaproszonych prelegentów byli m.in. Maciej Antecki z Biblioteki Jagielloñskiej i dr Urszula Janicka - Krzywda z Muzeum Etnograficznego. Patronat honorowy nad imprez¹ obj¹³ Prezes Zarz¹du G³ównego Zwi¹zku Podhalan Jan Hamerski. Drugim wspólnym dzie³em PTH i ZP przy wspó³pracy z Œwiatowym Zwi¹zkiem o³nierzy AK Ko³a Nowy Targ i Muzeum Armii Krajowej w Krakowie by³o uroczyste ods³oniêcie pomnika upamiêtniaj¹cego o³nierzy AK, któremu towarzyszy³o seminarium historyczne pt.:,,zwz AK na Podhalu. Wœród prelegentów wyst¹pi³a wówczas m.in. prof. Anna RaŸny z UJ. PTH w swej dotychczasowej dzia³alnoœci zarysowa³o siê bardzo aktywnie, pozostaje wierzyæ, i równie owocne bêd¹ przysz³e lata. Bronis³aw Chowaniec-Lejczyk Dziękujemy! Chcielibyśmy poinformować, a zarazem podziękować radnemu wojewódzkiemu, członkowi ZP Andrzejowi Gutowi-Mostowemu z Zakopanego za finansowe wsparcie naszej gazety. 19

20 Liceum im. Goszczyñskiego w Nowym Targu - Duma Podhalan Podhalańska młodzież, chcąc zdobyć średnie wykształcenie musiała udawać się na nauki do Krakowa, Tarnowa, Nowego Sącza, czy Trsteny leżącej na terenach obecnej Słowacji. Odległość dzieląca Podhale od tych miast nie pozostawała bez znaczenia. Najbardziej niekorzystnie odbijało się to na ogólnym stanie poziomu średniego wykształcenia ludności w starostwie nowotarskim. W 1868 roku Alfred Tetmajer z Ludźmierza zainicjował ideę powstania w Nowym Targu,,odpowiedniej szkoły. Od tego czasu przez kolejne 36 lat nieustannie działali: burmistrzowie Nowego Targu, rada miasta, komitet gimnazjalny, oraz wielu zacnych ludzi sprzyjających powołaniu tego gimnazjum. Ważną rolę odegrali poseł Jan Bednarski i inspektor szkolny Ludmił German, których wyróżniono za ich wkład. Długo oczekiwanego otwarcia, pierwszej średniej szkoły na Podhalu, dokonano w 1904 roku, za miłościwym zezwoleniem Jego Cesarskiej i Królewskiej Mości Franciszka Józefa. Cesarsko - Królewskie Gimnazjum nowotarskie cieszyło się wśród Mieszczan, jak i górali ze starostwa, dużym zainteresowaniem. Z założenia językiem wykładowym był język polski, oprócz tego uczono greki, łaciny oraz języka niemieckiego. Kulturotwórcza rola tej oświatowej placówki stawała się z każdym rokiem coraz większa. Na wniosek góralki Czubernatowej - matki jednego z uczniów - poczyniono starania o nadanie gimnazjum,,fany, czyli sztandaru, którego uroczyste poświęcenie odbyło się w 1906 roku. Wpływ wychowania w duchu patriotycznym dał się obserwować w czasie I wojny światowej, kiedy w sierpniu 1914 roku uczniowie Gimnazjum wyruszyli, jako pierwsi legioniści z Nowego Targu. W 1918 roku w dniu Wszystkich 20 Świętych przed prezydium Powiatowej Organizacji Narodowej Dyrektor Gimnazjum wraz z gronem profesorów złożyli ślubowanie na wierność nowo odrodzonej ojczyźnie. Dyrektor Krotoski oddał wówczas pod opiekę PON Gimnazjum w którym zawsze panował duch polski. Absolwenci Gimnazjum walczyli także podczas wojny polsko-bolszewickiej w latach Zachowały się wspaniałe rękopisy,,wspomnień uczniów z tej walki. Szkoła ta odgrywała ważną rolę w tworzeniu podhalańskiej inteligencji. Dyrektorem szkoły w latach był rodowity góral z Odrowąża Jakub Zachemski. Wielu wykształconych w Nowym Targu ludzi współtworzyło regionalne organizacje Związku Podhalan. Okres międzywojnia, niezmiernie owocny dla lat Gimnazjum, został przerwany wybuchem najokrutniejszej z wojen - okupacją hitlerowską. W 1939 roku na rozkaz władz niemieckich szkołę zamknięto, profesorów aresztowano, a uczniów rozproszono. Budynek Zakładu do końca wojny pozostawał we władaniu wojsk wroga. Szkoła średnia ogólnokształcąca przeszła do podziemia. Rozpoczął się okres tajnego nauczania, któremu przewodniczył w Mieście jak i starostwie nowotarskim Pius Jabłoński. Nie obeszło się bez aresztowań. Cenę życia zapłacili wówczas nauczyciele więzieni w Oświęcimiu i Dachau: Ludwik Kaszycki, Andrzej Świętek, Leon Koczur. Pius Jabłoński przez dwa lata ukrywał się ścigany przez Gestapo. Po oswobodzeniu przez Armię Czerwoną w 1945 roku nazwę Gimnazjum zamieniono na Liceum i otwarto je tego samego roku 15 lutego. Wojna z okupantem hitlerowskim zakończyła się, lecz dla niektórych, w obliczu nowej tym razem sowieckiej okupacji, walka o suwerenną i prawdziwie niepodległą ojczyznę nadal trwała. Nie zabrakło wówczas uczniów, którzy za swą wrogą postawę wobec zmian politycznych w powojennej Polsce otrzymywali wyroki sądowe skazujące na więzienie i byli usuwani ze szkoły, lecz nie za kryminalne przewinienia tylko za politykę. Uczulenie władz PRL na opozycjonistów było wówczas tak wysokie, że w zasadzie wystarczyło domalować wąsy na portrecie Bieruta - jak to uczyniła Katarzyna Hodorowicz - aby w wyniku konsekwencji wyciągniętych wobec ucznia zostać przeniesionym do innej szkoły. Na uwagę zasługuje także postać nauczyciela historii: dr Józefa Grzybka, który w 1949 roku pełnił funkcję dyrektora. W powojennej rzeczywistości szczególne narażona na wypaczenia ze względów politycznych była historia. Lekcje historii dr Grzybka były ubarwione anegdotami z tych czasów, o których mówił. Najważniejsze było jednak to, że uczył młodzież niezafałszowanej, prawdziwej historii. W latach Polski Ludowej było to nadzwyczaj niebezpieczne

Lp nazwa podmiotu tytuł oferty Przyznana dotacja 1. Wyższe Seminarium Duchowne Zgromadzenie Księży Marianów z Lublina

Lp nazwa podmiotu tytuł oferty Przyznana dotacja 1. Wyższe Seminarium Duchowne Zgromadzenie Księży Marianów z Lublina Zestawienie ofert w Konkursie z dziedziny kultury AD 2010 wraz z przyznanymi dotacjami Lp nazwa podmiotu tytuł oferty Przyznana dotacja 1. Wyższe Seminarium Duchowne Zgromadzenie Księży Marianów z Lublina

Bardziej szczegółowo

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Pani Dyrektor Barbara Bogacz.

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Pani Dyrektor Barbara Bogacz. 22 maja 2010 roku świętowaliśmy Jubileusz pięćdziesięciolecia Szkoły Podstawowej nr 15 im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie. Uroczystości rozpoczęły się Wielką Galą otwarcia w Filharmonii Olsztyńskiej.

Bardziej szczegółowo

Znów jesteśmy w szkole!!!

Znów jesteśmy w szkole!!! Znów jesteśmy w szkole!!! 1 września 2003r. uroczystymi apelami rozpoczęliśmy nowy rok szkolny. Pani dyrektor Elżbieta Pytka powitała nas i naszych rodziców bardzo serdecznie. Następnie wprowadzony został

Bardziej szczegółowo

Wybór Patrona dla naszej szkoły to projekt, który rozpoczął się w roku szkolnym 2004/2005. Spośród kilku kandydatur zgłoszonych w szkolnym referendum

Wybór Patrona dla naszej szkoły to projekt, który rozpoczął się w roku szkolnym 2004/2005. Spośród kilku kandydatur zgłoszonych w szkolnym referendum Wybór Patrona dla naszej szkoły to projekt, który rozpoczął się w roku szkolnym 2004/2005. Spośród kilku kandydatur zgłoszonych w szkolnym referendum przeprowadzonym wśród nauczycieli, uczniów i rodziców,

Bardziej szczegółowo

Franciszek Wójcik (1903-1984)

Franciszek Wójcik (1903-1984) Franciszek Wójcik (1903-1984) wystawa: Pejzaże z Rzymu i Zakopanego 04.03.2011 18.03.2011 Connaisseur Salon Dzieł Sztuki Kraków, Rynek Główny 11 Franciszek Wójcik (1903-1984) Urodzony 2 stycznia 1903 r.

Bardziej szczegółowo

OGŁOSZENIE Maj jest miesiącem nabożeństw majowych. Zachęcamy dziecin do udziału w majówkach.

OGŁOSZENIE Maj jest miesiącem nabożeństw majowych. Zachęcamy dziecin do udziału w majówkach. Nr 56 MAJ 2009 r. W MAJOWYM WYDANIU Matce Bożej Królowej Polski.2 Uroczystość bierzmowania 3 Święto patrona naszej szkoły 3 Komunia Święta w naszej parafii..4 Dzień naszych mam 5 01.05. - św. Józefa, Rzemieślnika

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie Uroczystość ku czci Św. Barbary

Sprawozdanie Uroczystość ku czci Św. Barbary Sprawozdanie Uroczystość ku czci Św. Barbary I. Informacje wstępne W dniu 4 grudnia 2013 roku w Ulanowie odbyły się obchody uroczystość ku czci Świętej Barbary patronki flisaków. Organizatorem obchodów

Bardziej szczegółowo

PROGRAM 43. MIĘDZYNARODOWEGO FESTIWALU FOLKLORU ZIEM GÓRSKICH W ZAKOPANEM. 19-26 sierpnia 2011r.

PROGRAM 43. MIĘDZYNARODOWEGO FESTIWALU FOLKLORU ZIEM GÓRSKICH W ZAKOPANEM. 19-26 sierpnia 2011r. PROGRAM 43. MIĘDZYNARODOWEGO FESTIWALU FOLKLORU ZIEM GÓRSKICH W ZAKOPANEM 18 sierpnia czwartek 19-26 sierpnia 2011r. www.mffzg.pl 17:00 Ogłoszenie wyników XL Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Tadeusza

Bardziej szczegółowo

Nieprzemijające wartości

Nieprzemijające wartości Pozostańcie wierni temu dziedzictwu! Uczyńcie je podstawą swojego wychowania! (...). Przekażcie je następnym pokoleniom! Ojciec Święty Jan Paweł II Program edukacji regionalnej w Małopolsce Nieprzemijające

Bardziej szczegółowo

Przed Wami znajduje się test złożony z 35 pytań. Do zdobycia jest 61 punktów. Na rozwiązanie macie 60 minut. POWODZENIA!!!

Przed Wami znajduje się test złożony z 35 pytań. Do zdobycia jest 61 punktów. Na rozwiązanie macie 60 minut. POWODZENIA!!! Przed Wami znajduje się test złożony z 35 pytań. Do zdobycia jest 61 punktów Na rozwiązanie macie 60 minut. POWODZENIA!!! 1 1. Podaj imię i nazwisko burmistrza Gostynia i starosty Powiatu Gostyńskiego.

Bardziej szczegółowo

Scenariusz uroczystości nadania Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Olszynach imienia Jana Pawła II

Scenariusz uroczystości nadania Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Olszynach imienia Jana Pawła II Scenariusz uroczystości nadania Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Olszynach imienia Jana Pawła II Planowany przebieg: 1. Spotkanie przed kościołem, uformowanie szyku, 2.Uroczysta Msza Święta z poświęceniem

Bardziej szczegółowo

Jubileusz 50-lecia Koła Łowieckiego Szarak Knurów 1964 2014

Jubileusz 50-lecia Koła Łowieckiego Szarak Knurów 1964 2014 Jubileusz 50-lecia Koła Łowieckiego Szarak Knurów 1964 2014 Rok 2014 jest dla naszego koła rokiem jubileuszowym, w którym obchodzimy pięćdziesiątą rocznicę jego założenia. Z tej wyjątkowej okazji postanowiliśmy

Bardziej szczegółowo

Zestaw pytań o Janie Pawle II

Zestaw pytań o Janie Pawle II Zestaw pytań o Janie Pawle II 1. Jakie wydarzenie miało miejsce 18.02.1941r? 2. Dokąd Karol Wojtyła przeprowadził się wraz z ojcem w sierpniu 1938 r? 3. Jak miała na imię matka Ojca Św.? 4. Kiedy został

Bardziej szczegółowo

Skwer przed kinem Muranów - startujemy

Skwer przed kinem Muranów - startujemy 27 IX 2014 RAJD OCHOTY ŚLADAMI POWSTANIA WARSZAWSKIEGO W 75. ROCZNICĘ UTWORZENIA POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO W sobotę, 27 września 2014 roku na terenie Śródmieścia odbył się Rajd Ochoty Śladami Powstania

Bardziej szczegółowo

Czujemy się tu jak w rodzinie

Czujemy się tu jak w rodzinie Prace Pienińskie 2009, tom 19 Czujemy się tu jak w rodzinie Tradycyjnie, jak co roku, na odpust świętych apostołów Szymona i Judy Tadeusza na Podhale i Spisz przybyli potomkowie polskich osadników, którzy

Bardziej szczegółowo

Strona I CEREMONIAŁ SZKOŁY PODSAWOWEJ IM. H. SIENKIEWICZA W STEKLINIE

Strona I CEREMONIAŁ SZKOŁY PODSAWOWEJ IM. H. SIENKIEWICZA W STEKLINIE CEREMONIAŁ SZKOŁY PODSAWOWEJ IM. H. SIENKIEWICZA W STEKLINIE 1 Uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego 1. Szkoła powstań. 2. Szkoła baczność. 3. Poczet sztandarowy do szkoły wmaszerować. 4. Do hymnu szkoły.

Bardziej szczegółowo

Kochał sport i ludzi sportu...

Kochał sport i ludzi sportu... Kochał sport i ludzi sportu... 2010-10-08 - tak zmarłego w katastrofie Smoleńskiej Piotra Nurowskiego wspominają znajomi i najbliŝsi współpracownicy powiedział wiceprezes PZP, prezes KO Sokół w Raciborzu

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

Szkoła Podstawowa im. Trzech Braci w Hażlachu

Szkoła Podstawowa im. Trzech Braci w Hażlachu 9 kwietnia 2014 r. podczas spotkania Komitetu ds. Organizacji Jubileuszu Szkoły Podstawowej w Hażlachu określono działania związane z Rokiem Jubileuszowym, w związku z czym podaję do wiadomości całego

Bardziej szczegółowo

dr Michał Daszczyszak Prezes Stowarzyszenia MEC

dr Michał Daszczyszak Prezes Stowarzyszenia MEC dr Michał Daszczyszak Prezes Stowarzyszenia MEC WYBRANE PROJEKTY REALIZOWANE PRZEZ STOWARZYSZENIE MEC I CENTRUM MŁODZIEŻY IM. DR H. JORDANA W KRAKOWIE Młodzież Pamięta z Tramwajem Patriotycznym Przegląd

Bardziej szczegółowo

nauczyciel naszej szkoły

nauczyciel naszej szkoły Pan Apolinary Nosalski - poeta, pisarz i nauczyciel naszej szkoły Praca zbiorowa Urodził się 22 czerwca 1930 roku we wsi Brudno koło Parczewa. Po ukończeniu w 1944 r. Szkoły Powszechnej w Koczergach kontynuował

Bardziej szczegółowo

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem

Bardziej szczegółowo

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić Tekst zaproszenia Tekst 1 Mamy zaszczyt zaprosić Sz.P. Na uroczystość PIERWSZEGO PEŁNEGO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚIĘTEJ Naszej córki Leny Kardas która odbędzie się dnia 5 maja 2015o godz. 9.30 w kościele

Bardziej szczegółowo

PROGRAM WYCHOWAWCZY KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZAWADCE OSIECKIEJ

PROGRAM WYCHOWAWCZY KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZAWADCE OSIECKIEJ PROGRAM WYCHOWAWCZY KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZAWADCE OSIECKIEJ Tematy i zagadnienia (cele edukacyjne) 1. Wybór samorządu klasowego prawa i obowiązki ucznia -kształtowanie postaw patriotycznych i świadomości

Bardziej szczegółowo

1 Mało znane litanie do Świętych

1 Mało znane litanie do Świętych 1 Spis treści 2 Spis treści Słowo wstępne......5 Litania do Świętej Anny......7 Litania do Świętego Judy Tadeusza......9 Litania o Świętej Marii Magdalenie.... 11 Litania do Świętego Jerzego.... 13 Litania

Bardziej szczegółowo

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie?

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie? Pytania konkursowe 1. Podaj imię i nazwisko Jana Pawła II. 2. Podaj imię brata Karola Wojtyły. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo

Bardziej szczegółowo

11 LISTOPADA Powiatowe Obchody 97. Rocznicy Odzyskania Niepodległości

11 LISTOPADA Powiatowe Obchody 97. Rocznicy Odzyskania Niepodległości LISTOPAD 2015 2 LISTOPADA Muzyczne Zaduszki Zakopane 2015, kino Sokół, ul.orkana 2 3 LISTOPADA godz.18:00 Spotkanie z Bartkiem Sabelą autorem książki Wszystkie ziarna piasku Galeria Władysława Hasiora,

Bardziej szczegółowo

III PRZEGLĄD POEZJI JANA PAWŁA II

III PRZEGLĄD POEZJI JANA PAWŁA II III PRZEGLĄD POEZJI JANA PAWŁA II Miejcie odwagę żyć dla Miłości! Organizator: Zespół Szkół nr 4 im. Ziemi Dobrzyńskiej w Nadrożu 1 HONOROWY PATRONAT NAD III PRZEGLĄDEM POEZJI JANA PAWŁA II PEŁNI: - Dyrektor

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie z ferii zimowych w roku 2015

Sprawozdanie z ferii zimowych w roku 2015 Sprawozdanie z ferii zimowych w roku 2015 1 Ferie zimowe to wymarzony czas dla dzieci. Jak co roku nasza placówka zorganizowała wiele ciekawych zajęć, które rozpoczęły się już 14 lutego w sobotę. Chętne

Bardziej szczegółowo

Gimnazjum nr 1 Ul: Armii Krajowej 2 26-200 Końskie PRZYKŁAD DOBREJ PRAKTYKI do opublikowania na stronie internetowej Kuratorium Oświaty w Kielcach

Gimnazjum nr 1 Ul: Armii Krajowej 2 26-200 Końskie PRZYKŁAD DOBREJ PRAKTYKI do opublikowania na stronie internetowej Kuratorium Oświaty w Kielcach Gimnazjum nr 1 Ul: Armii Krajowej 2 26-200 Końskie PRZYKŁAD DOBREJ PRAKTYKI do opublikowania na stronie internetowej Kuratorium Oświaty w Kielcach Nazwa szkoły/placówki, w której realizowane jest działanie

Bardziej szczegółowo

U SW. BARTŁOMIEJA W MIERZESZYNIE

U SW. BARTŁOMIEJA W MIERZESZYNIE GAZETA PARAFII ŚW. BARTŁOMIEJA APOSTOŁA W MIERZESZYNIE ` U SW. BARTŁOMIEJA W MIERZESZYNIE Numer 34 (140) Mierzeszyn, 15 listopada 2014 r. ISSN 2082-0089 Rok 5 91. URODZINY KS. KARDYNAŁA HENRYKA GULBINOWICZA

Bardziej szczegółowo

WARSZTATY LITERACKIE POD ŚNIEŻKĄ KARPACZ 2014

WARSZTATY LITERACKIE POD ŚNIEŻKĄ KARPACZ 2014 WARSZTATY LITERACKIE POD ŚNIEŻKĄ KARPACZ 2014 Program WARSZTATÓW: 3.10.2014 r. 18.30 Uroczyste otwarcie Warsztatów Literackich pod Śnieżką 18.30-22.00 Rozmowy o poezji i nie tylko, cz. I Sala Konferencyjna

Bardziej szczegółowo

Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2007-10-26 08:42:24

Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2007-10-26 08:42:24 Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2007-10-26 08:42:24 Dziennikarska kuźnia talentów Na zaproszenie Zespołu Szkół Siewierzu gimnazjaliści z terenu naszej gminy

Bardziej szczegółowo

Autor: Konrad Czarny. Nazwa szkoły: Zespół Szkól nr. 3 w Kwaczale

Autor: Konrad Czarny. Nazwa szkoły: Zespół Szkól nr. 3 w Kwaczale Autor: Konrad Czarny Nazwa szkoły: Zespół Szkól nr. 3 w Kwaczale Małopolskie Muzeum Pożarnictwa Położenie Opis Historia powstania muzeum Krótka biografia założyciela Zbiory muzealne Promocja muzeum Małopolskie

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

1 www.pelplin.pl www.mok.pelplin.pl

1 www.pelplin.pl www.mok.pelplin.pl LP. Data Nazwa imprezy Miejsce Organizator 1 03.04 (czwartek) W oczekiwaniu na kanonizację Jana Pawła II zespół Familia HP wykona program "Tłumy serc". Utwory pochodzą z dzieł: Pieśń o Bogu ukrytym oraz

Bardziej szczegółowo

MMG. W hołdzie naszemu Patronowi. Młodzieżowy Magazyn Gimnazjalny JEDLINA-ZDRÓJ 20 PAŹDZIERNIKA 2008 NR 1

MMG. W hołdzie naszemu Patronowi. Młodzieżowy Magazyn Gimnazjalny JEDLINA-ZDRÓJ 20 PAŹDZIERNIKA 2008 NR 1 MMG Młodzieżowy Magazyn Gimnazjalny JEDLINA-ZDRÓJ 20 PAŹDZIERNIKA 2008 NR 1 W hołdzie naszemu Patronowi MŁODZIEŻOWY MAGAZYN GIMNAZJALNY NR 1 STR. 2 Od Redakcji W tym roku w naszej szkole wydawać będziemy

Bardziej szczegółowo

Miesięcznik internetowy OZW SEP, czyli kalendarium wydarzeń pisanych na ogół jednym zdaniem, ale niekiedy ilustrowanych

Miesięcznik internetowy OZW SEP, czyli kalendarium wydarzeń pisanych na ogół jednym zdaniem, ale niekiedy ilustrowanych Miesięcznik internetowy OZW SEP, czyli kalendarium wydarzeń pisanych na ogół jednym zdaniem, ale niekiedy ilustrowanych Katowice, 2 czerwca 2014 roku Czerwiec/Lipiec 2014 roku nr 1-2/2014 Spotkanie prezesa

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN KONKURSU Z OKAZJI UROCZYSTOŚCI TRZECH KRÓLI

REGULAMIN KONKURSU Z OKAZJI UROCZYSTOŚCI TRZECH KRÓLI REGULAMIN KONKURSU Z OKAZJI UROCZYSTOŚCI TRZECH KRÓLI Organizowanego przez Szkołę Podstawową Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. bł. Jana Pawła II i Gimnazjum SPSK w Modzerowie DATA I MIEJSCE

Bardziej szczegółowo

wtorek, 22 stycznia 2013 15/13

wtorek, 22 stycznia 2013 15/13 wtorek, 22 stycznia 2013 15/13 AKTUALNOŚCI: SESJA SPRZEDANA NA AUKCJI Dziś (22 stycznia) o godz. 13:54:03 zakończyła się internetowa, charytatywna aukcja zaproszenia na uroczystą sesję Rady Stołecznego

Bardziej szczegółowo

15. ANEKS. Ludwikowo - rodzinny dom Mączyńskich tu urodził się ks. Kazimierz Mączyński. Rodzinny dom

15. ANEKS. Ludwikowo - rodzinny dom Mączyńskich tu urodził się ks. Kazimierz Mączyński. Rodzinny dom 82 15. ANEKS Ludwikowo - rodzinny dom Mączyńskich tu urodził się ks. Kazimierz Mączyński Rodzinny dom 82 Ludwikowo - fundamenty starego kościoła 83 Ludwikowo - dzisiejsza kaplica parafialna kiedyś była

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

1. Czym się teraz zajmujesz?/do jakiej szkoły chodzisz? 2. Co najmilej wspominasz z czasów, gdy byłeś uczniem Gimnazjum nr 3 w Lublinie?

1. Czym się teraz zajmujesz?/do jakiej szkoły chodzisz? 2. Co najmilej wspominasz z czasów, gdy byłeś uczniem Gimnazjum nr 3 w Lublinie? 1. Czym się teraz zajmujesz?/do jakiej szkoły chodzisz? 2. Co najmilej wspominasz z czasów, gdy byłeś uczniem Gimnazjum nr 3 w Lublinie? 3. Jakie talenty Gimnazjum nr 3 w Lublinie pomogło Ci w sobie odkryć,

Bardziej szczegółowo

Alwernia. Moja Mała Ojczyzna. Opracowała: Karolina Hojowska

Alwernia. Moja Mała Ojczyzna. Opracowała: Karolina Hojowska Alwernia Moja Mała Ojczyzna Opracowała: Karolina Hojowska Nazywam się Karolina Hojowska, mam trzynaście lat i mieszkam w Alwerni. Tutaj też chodzę do Szkoły Podstawowej, jestem uczennicą klasy szóstej.

Bardziej szczegółowo

StaszicÓwka. Ślubowanie klas I. Rok 2011/2012

StaszicÓwka. Ślubowanie klas I. Rok 2011/2012 Rok 2011/2012 Październik 2011 Numer 4 Ślubowanie klas I Dnia 12.10.2011 odbyło się uroczyste ślubowanie klas pierwszych. Moment ważny dla każdego "pierwszaka", jego rodziców, wychowawców klas pierwszych,

Bardziej szczegółowo

Dzień Edukacji Narodowej w Legnicy i Bolesławcu. 16 i 17 października 2014 roku były kolejnymi dniami obchodów Dnia Edukacji Narodowej,

Dzień Edukacji Narodowej w Legnicy i Bolesławcu. 16 i 17 października 2014 roku były kolejnymi dniami obchodów Dnia Edukacji Narodowej, Dzień Edukacji Narodowej w Legnicy i Bolesławcu. 16 i 17 października 2014 roku były kolejnymi dniami obchodów Dnia Edukacji Narodowej, organizowanymi przez Dolnośląską Kurator Oświaty. 16 października

Bardziej szczegółowo

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia WSPOMNIENIA Z LAT 70 NA PODSTAWIE KRONIK SZKOLNYCH. W ramach Internetowego Projektu Zbieramy Wspomnienia pomiędzy końcem jednych, a początkiem drugich zajęć wybrałam

Bardziej szczegółowo

GAZETKA NASZE PRZEDSZKOLE Nr 3

GAZETKA NASZE PRZEDSZKOLE Nr 3 Miejskie Przedszkole Nr 18 w Puławach ul. Norwida 32 A GAZETKA NASZE PRZEDSZKOLE Nr 3 / styczeń - luty 2010 / Zimo, zimo przybądź biała Przynieś śniegu po kolana Zimo, zimo to nie wszystko Chcemy jeszcze

Bardziej szczegółowo

Plan obchodów rocznic, dziedzictwa, tradycji i pamięci narodowej na rok 2012 na terenie miasta Katowice

Plan obchodów rocznic, dziedzictwa, tradycji i pamięci narodowej na rok 2012 na terenie miasta Katowice Plan obchodów rocznic, dziedzictwa, tradycji i pamięci narodowej na rok 2012 na terenie miasta Katowice Data Miejsce obchodów Forma obchodów 4 kwietnia Szkoła Policji Posadzenie Dębów Pamięci i odsłonięcie

Bardziej szczegółowo

PROGRAM WYCHOWANIA PATRIOTYCZNEGO W ZSE W KIELCACH ROK SZKOLNY 2014 / 2015

PROGRAM WYCHOWANIA PATRIOTYCZNEGO W ZSE W KIELCACH ROK SZKOLNY 2014 / 2015 PROGRAM WYCHOWANIA PATRIOTYCZNEGO W ZSE W KIELCACH ROK SZKOLNY 2014 / 2015 Wstęp Wychowanie współczesnego ucznia w duchu patriotyzmu to cel niniejszego programu. Naszym priorytetem jest wychowanie uczniów

Bardziej szczegółowo

Kalendarz roku szkolnego 2015/2016.

Kalendarz roku szkolnego 2015/2016. Kalendarz roku szkolnego 2015/2016. SIERPIEŃ 2015 r. 28.08.2015 r. (pt.) godz. 8.30 Zebranie rady pedagogicznej inaugurujące rok szkolny 2015/2016: o zatwierdzenie wyników klasyfikacji rocznej i promocji

Bardziej szczegółowo

Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym Koncert w Jurajskiej

Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym Koncert w Jurajskiej Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym Koncert w Jurajskiej Kobiety Roku 2011 Prezentacja Stołów Wielkanocnych Lelów 2012 Zespół Walentynki Warsztaty rękodzielnictwa ludowego Gmina w obiektywie MARZEC

Bardziej szczegółowo

Ziemowit Maślanka honorowy obywatel Miasta i Gminy Radzyń Chełmiński

Ziemowit Maślanka honorowy obywatel Miasta i Gminy Radzyń Chełmiński Ziemowit Maślanka honorowy obywatel Miasta i Gminy Radzyń Chełmiński Pan Ziemowit Maślanka urodził się w 1924r. w miejscowości Witosówka pow. Trembowla w woj. Tarnopolskim na terenach wschodnich II Rzeczypospolitej.

Bardziej szczegółowo

Te Turskie zegary głośno biją już 40-lat Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Tursko 1971-2011

Te Turskie zegary głośno biją już 40-lat Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Tursko 1971-2011 40 lat Te Turskie zegary głośno biją już 40-lat Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Tursko 1971-2011 Przy wtórze żywiołowych wiwatów, z energicznymi obrotami oberków, z siarczystymi polkami i posuwistym chodzonym

Bardziej szczegółowo

Projekt edukacyjny pod hasłem Nasza wspólna Europa"

Projekt edukacyjny pod hasłem Nasza wspólna Europa Projekt edukacyjny pod hasłem Nasza wspólna Europa" Obchody 10-lecia przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w Szkole Podstawowej im. Orła Białego w Biskupicach Ołobocznych Cel główny zgodny z ceremoniałem

Bardziej szczegółowo

Ksiądz Profesor Józef Tischner - Łopuszna sierpień 2006

Ksiądz Profesor Józef Tischner - Łopuszna sierpień 2006 Ksiądz Profesor Józef Tischner - Łopuszna sierpień 2006 Jak w kilku zdaniach ująć naukę, jaką odebraliśmy z tego, co mówił do nas Ksiądz Profesor. Czym dla nas była Jego obecność w polskiej rzeczywistości,

Bardziej szczegółowo

REKOLEKCJE U ŚW. ANDRZEJA BOBOLI

REKOLEKCJE U ŚW. ANDRZEJA BOBOLI REKOLEKCJE U ŚW. ANDRZEJA BOBOLI W styczniu 2013 roku wzorem lat ubiegłych w Domu Rekolekcyjnym Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rycerstwa Niepokalanej w Strachocinie rozpoczęły się rekolekcje dla prezesów

Bardziej szczegółowo

SZKOŁA PODSTAWOWA W MODRZU SCENARIUSZ UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA BABCI I DZIADKA. 19.01.2015r.

SZKOŁA PODSTAWOWA W MODRZU SCENARIUSZ UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA BABCI I DZIADKA. 19.01.2015r. SZKOŁA PODSTAWOWA W MODRZU SCENARIUSZ UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA BABCI I DZIADKA 19.01.2015r. N aw et codzienność człow ieka to w ielkie św ięto - bo nie jest rzeczą zw ykłą, że K toś strugam i na ziem

Bardziej szczegółowo

UROCZYSTOŚĆ ODSŁONIĘCIA TABLICY PAMIĄTKOWEJ POŚWIĘCONEJ PAMIĘCI PREZYDENTA RP LECHA KACZYŃSKIEGO I OFIAR TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ W LO

UROCZYSTOŚĆ ODSŁONIĘCIA TABLICY PAMIĄTKOWEJ POŚWIĘCONEJ PAMIĘCI PREZYDENTA RP LECHA KACZYŃSKIEGO I OFIAR TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ W LO UROCZYSTOŚĆ ODSŁONIĘCIA TABLICY PAMIĄTKOWEJ POŚWIĘCONEJ PAMIĘCI PREZYDENTA RP LECHA KACZYŃSKIEGO I OFIAR TRAGEDII SMOLEŃSKIEJ W LO Nr XVII im. A. OSIECKIEJ we WROCŁAWIU, 13 grudnia 2010 r. 13 grudnia 2010

Bardziej szczegółowo

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Pałac na Wyspie Pałac Myślewicki Biały Domek Stara Pomarańczarnia Podchorążówka Stara Kordegarda Amfiteatr Stajnie i wozownie Wejścia do Łazienek Królewskich 2 3 O CO TU CHODZI? Kto

Bardziej szczegółowo

Niepubliczne Przedszkole Niepubliczna Szkoła Podstawowa Niepubliczne Gimnazjum

Niepubliczne Przedszkole Niepubliczna Szkoła Podstawowa Niepubliczne Gimnazjum Niepubliczne Przedszkole Niepubliczna Szkoła Podstawowa Niepubliczne Gimnazjum Historia zespołu regionalnego NIEZABôTKI Regionalny zespół NIEZABôTKI działa już od 12 lat pod kierunkiem Teresy Jelińskiej.

Bardziej szczegółowo

Nr 4/2013. EGZEMPLARZ BEZPŁATNY Centrum edukacyjne w Czarncy

Nr 4/2013. EGZEMPLARZ BEZPŁATNY Centrum edukacyjne w Czarncy ISSN 1429-8589 Nr 4/2013 EGZEMPLARZ BEZPŁATNY Centrum edukacyjne w Czarncy Fot. Szkoła Podstawowa w Czarncy Już w przyszłym roku w Czarncy powstanie Centrum Edukacyjno-Kulturalne poświęcone Hetmanowi Stefanowi

Bardziej szczegółowo

Zakończenie roku szkolnego

Zakończenie roku szkolnego Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2009-06-23 10:05:45 Zakończenie roku szkolnego Dobiegł końca kolejny rok szkolny. Niedługo tylko wspomnieniem pozostaną sprawdziany,

Bardziej szczegółowo

2 INFORMACJE GMINNE INFORMACJE GMINNE 3 4 INFORMACJE GMINNE INFORMACJE GMINNE 5 6 INFORMACJE GMINNE INFORMACJE GMINNE 7 8 EDUKACJA ROZMAITOŚCI 9 10 ROZMAITOŚCI 800-lecie i dożynki w Domasławiu Nowy obiekt

Bardziej szczegółowo

,,Trzeboś leży na Podkarpaciu"

,,Trzeboś leży na Podkarpaciu Szkoła Podstawowa nr 2 w Trzebosi Program autorski,,trzeboś leży na Podkarpaciu" przeznaczony do realizacji na zajęciach kółka folklorystyczno- teatralnego w ramach 2 godzin lekcyjnych tygodniowo. mgr

Bardziej szczegółowo

PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO

PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Rok szkolny 2014/2015 OPIEKUNKI: mgr Joanna Guzowska mgr Elżbieta Szczepańska Lp. Co jest do zrobienia? Realizowane cele Termin Odpowiedzialni realizacji 1. I i II wojna

Bardziej szczegółowo

Dożynki w Wieży. Napisano dnia: 2015-09-13 22:03:33

Dożynki w Wieży. Napisano dnia: 2015-09-13 22:03:33 Dożynki w Wieży Napisano dnia: 2015-09-13 22:03:33 Mszą świętą w Kościele Parafialnym Św. Jadwigi rozpoczęły się dzisiejsze (13 września) uroczystości dożynkowe w Gryfowie Śląskim. Po mszy, podczas której

Bardziej szczegółowo

"To, co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było nierealnym marzeniem.."

To, co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było nierealnym marzeniem.. 1 IX 2014 "To, co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było nierealnym marzeniem.." Paolo Coelho 1 września 2014 roku odbyło się uroczyste otwarcie nowego budynku Szkoły Podstawowej im. Włodzimierza Potockiego

Bardziej szczegółowo

VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA

VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA ZELATOR wrzesień2015 3 VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA Sobota, 3 października, 2015 Niniejszy numer Zelatora ukazuje się głównie ze względu na VI Diecezjalną pielgrzymkę Żywego Różańca do Łagiewnik.

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Kiedy wydaje się, że wszystko się skooczyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna ksiądz Jan Twardowski

Kiedy wydaje się, że wszystko się skooczyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna ksiądz Jan Twardowski Kiedy wydaje się, że wszystko się skooczyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna ksiądz Jan Twardowski Wystąpienie pani dyrektor Urszuli Dulnik. Szanowni Paostwo! Ileż trzeba mied samozaparcia, jak bardzo

Bardziej szczegółowo

Szkoła znana i nieznana. Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Sułkowicach

Szkoła znana i nieznana. Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Sułkowicach 1 Szkoła znana i nieznana Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Sułkowicach 2 ocalić od zapomnienia K.I. Gałczyński 1894 - c.k. Szkoła Kowalska 2011 - Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących

Bardziej szczegółowo

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Antoni Guzik Antoni Guzik Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Docent Antoni Guzik urodził się 7 kwietnia 1925 r. w Izydorówce, w dawnym województwie stanisławowskim. Szkołę

Bardziej szczegółowo

NR 1(200) Styczeń 2010

NR 1(200) Styczeń 2010 NR 1(200) Styczeń 2010 Rok 2010 Rokiem Feliksa Nowowiejskiego Jubileuszowe obchody 100. rocznicy powstania Roty Uroczystości związane z 100. rocznicą powstania Roty, pieśni patriotycznej skomponowanej

Bardziej szczegółowo

Kochamy Pana Jezusa. Zeszyt ćwiczeń do nauki religii dla klasy II szkoły podstawowej. pod redakcją ks. Andrzeja Krasińskiego

Kochamy Pana Jezusa. Zeszyt ćwiczeń do nauki religii dla klasy II szkoły podstawowej. pod redakcją ks. Andrzeja Krasińskiego Kochamy Pana Jezusa Zeszyt ćwiczeń do nauki religii dla klasy II szkoły podstawowej pod redakcją ks. Andrzeja Krasińskiego Copyright by Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej Płockiej 1 O słuchaniu Boga.

Bardziej szczegółowo

PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO ROK SZKOLNY 2007/08

PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO ROK SZKOLNY 2007/08 PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO ROK SZKOLNY 2007/08 Termin Zadania Formy realizacji Wrzesień WYBORY 2007/2008 Październik LAURKA DLA NASZEJ PANI 1. Wybory do samorządu uczniowskiego. 2. Opracowanie

Bardziej szczegółowo

Dnia 23 listopada br. odbyła się w Książnicach impreza promocyjnokulturalna

Dnia 23 listopada br. odbyła się w Książnicach impreza promocyjnokulturalna Listopad 2013 Darcie pierza w Książnicach Dnia 23 listopada br. odbyła się w Książnicach impreza promocyjnokulturalna Jesienny wieczór naszych babć darcie pierza która zintegrowała lokalne grupy społeczne

Bardziej szczegółowo

Własność : Anny i Szczepana Polachowskich

Własność : Anny i Szczepana Polachowskich 1 Opracowanie: Anna Polachowska Korekta: Anna i Szczepan Polachowski Okładka : Anna Polachowska Zdjęcia wykorzystane do tej książki są autorstwa : Anna i Szczepana Polachowskich I pochodzą z własnej kolekcji

Bardziej szczegółowo

Plan pracy Samorządu Uczniowskiego

Plan pracy Samorządu Uczniowskiego Gimnazjum im. Papieża Jana Pawła II w Ciechanowcu Plan pracy Samorządu Uczniowskiego Opiekun Samorządu Uczniowskiego Urszula Sawicka 2013/14 TERMIN ZADANIA Wybór do SU FORMY REALIZACJI Wybory przedstawicieli

Bardziej szczegółowo

Podczas pobytu w Żywcu artysta malarz portretował wielu mieszczan żywieckich.

Podczas pobytu w Żywcu artysta malarz portretował wielu mieszczan żywieckich. Historia Szkoły bogata, ciekawa, mało znana Odcinek 17. Czy wiesz, że uznanym artystą malarzem i równocześnie nauczycielem tej szkoły był Jan Kazimierz Olpiński, który uczył w niej rysunków, a jego twórczość

Bardziej szczegółowo

KALENDARZ CYKLICZNYCH UROCZYSTOŚCI, IMPREZ, WYDARZEŃ

KALENDARZ CYKLICZNYCH UROCZYSTOŚCI, IMPREZ, WYDARZEŃ KALENDARZ CYKLICZNYCH UROCZYSTOŚCI, IMPREZ, WYDARZEŃ państwowych, lokalnych, kulturalnych, turystycznych i sportowych w GMINIE MICHAŁOWICE na 2011 rok organizowanych przez Urząd Gminy, Kluby, Stowarzyszenia,

Bardziej szczegółowo

PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO

PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO PLAN PRACY SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Rok szkolny 2015/2016 OPIEKUNKI: mgr Joanna Guzowska mgr Elżbieta Szczepańska Lp. Co jest do zrobienia? Realizowane cele Termin realizacji 1. I i II wojna światowa w

Bardziej szczegółowo

STATUT FUNDACJI Musszelka ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE

STATUT FUNDACJI Musszelka ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE STATUT FUNDACJI Musszelka ROZDZIAŁ I POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Fundacja pod nazwą: Musszelka, zwana w dalszej części niniejszego Statutu Fundacją, została ustanowiona aktem notarialnym sporządzonym przez

Bardziej szczegółowo

Majówka w Siewierzu. Kozioł Jerzy Studniarz Marek Giełda Stanisław Zawiązały Dariusz Papierniak Czesław Kyrcz Henryk Szerszeń Janusz.

Majówka w Siewierzu. Kozioł Jerzy Studniarz Marek Giełda Stanisław Zawiązały Dariusz Papierniak Czesław Kyrcz Henryk Szerszeń Janusz. Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2009-05-04 11:38:37 Majówka w Siewierzu Tegoroczna majówka w Siewierzu po raz pierwszy odbyła się na dziedzińcu siewierskiego

Bardziej szczegółowo

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszar wiejskie

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszar wiejskie Podsumowanie konkursu pomysł na produkt lokalny ogłoszony w ramach projektu współpracy pt. odkrywanie wartości produktów lokalnych od Wisły po Spisz jako zasobów rozwoju dziedzictwa kulturowego STOWARZYSZENIE

Bardziej szczegółowo

KRONIKA PKRD na stronie parafii św. Urbana STYCZEŃ 2014

KRONIKA PKRD na stronie parafii św. Urbana STYCZEŃ 2014 KRONIKA PKRD na stronie parafii św. Urbana STYCZEŃ 2014 19 stycznia 2014 można było obejrzeć kronikę naszej wspólnoty na stronie internetowej parafii: PODWÓRKOWE KOŁO RÓŻAŃCOWE DZIECI - KRONIKA Zachęcamy

Bardziej szczegółowo

Janusz Korczak. przyjaciel dzieci

Janusz Korczak. przyjaciel dzieci Janusz Korczak przyjaciel dzieci Janusz Korczak o lekarz o pedagog o wychowawca o pisarz Dzieciństwo, młodość i edukacja Janusz Korczak (właściwe nazwisko Henryk Goldszmit) urodził się 22 lipca 1878 roku

Bardziej szczegółowo

25 lat. Zespołu Kształcenia Specjalnego nr 1 im. Karola Wojtyły

25 lat. Zespołu Kształcenia Specjalnego nr 1 im. Karola Wojtyły 25 lat Zespołu Kształcenia Specjalnego nr 1 im. Karola Wojtyły Każdy jubileusz jest okazją do wspomnień, które choć dawno minęły zawsze pozostają w pamięci. 8 października 2012 r. to data, która rozpoczęła

Bardziej szczegółowo

UROCZYSTE PODSUMOWANIE PROJEKTU. Radosny Start Malucha utworzenie punktów przedszkolnych w Gminie Wielopole Skrzyńskie

UROCZYSTE PODSUMOWANIE PROJEKTU. Radosny Start Malucha utworzenie punktów przedszkolnych w Gminie Wielopole Skrzyńskie UROCZYSTE PODSUMOWANIE PROJEKTU Radosny Start Malucha utworzenie punktów przedszkolnych w Gminie Wielopole Skrzyńskie 26 lipca 2012 r. w siedzibie Szkoły Podstawowej nr 1 im. mjra Ludwika Marszałka "Zbroi"

Bardziej szczegółowo

str. 16 Poniedziałek, 20 stycznia 2014 r. www.waszdzienpodniu.pl GM. PRZEMĘT. MOCHY PODSUMOWALI MINIONY ROK Spotkanie Noworoczne w Sali Wiejskiej w Mochach rozpoczęło się od toastu i życzeń, po których

Bardziej szczegółowo

Interdyscyplinarny projekt edukacyjny w PSM I st. w Prudniku - Rok Chopinowski

Interdyscyplinarny projekt edukacyjny w PSM I st. w Prudniku - Rok Chopinowski Interdyscyplinarny projekt edukacyjny w PSM I st. w Prudniku - Rok Chopinowski Nasza inicjatywa to przykład szerokiego myślenia o edukacji artystycznej i perspektywicznego myślenia o szkole, jako społeczności

Bardziej szczegółowo

PROGRAM HENRYK SIENKIEWICZ PATRONEM. SZKOŁY PODSTAWOWEJ Nr 2 W WIERBCE

PROGRAM HENRYK SIENKIEWICZ PATRONEM. SZKOŁY PODSTAWOWEJ Nr 2 W WIERBCE PROGRAM HENRYK SIENKIEWICZ PATRONEM SZKOŁY PODSTAWOWEJ Nr 2 W WIERBCE I. CHARAKTERYSTYKA PROGRAMU 1. Program HENRYK SIENKIEWICZ- PATRONEM SZKOŁY PODSTAWOWEJ nr 2 w Wierbce ma na celu przybliżenie postaci

Bardziej szczegółowo

A kto nie był z nami wczoraj niech żałuje... Do zobaczenia na następnym wieczorku poetyckim! Beata Tondyra A 11 marca było tak:

A kto nie był z nami wczoraj niech żałuje... Do zobaczenia na następnym wieczorku poetyckim! Beata Tondyra A 11 marca było tak: 11 marca 2008 roku w czytelni naszej szkoły odbył się kolejny wieczorek poetycki promujący twórczość uczniów Zespołu Szkół nr 1 w Tychach. Tym razem swoje utwory prezentowała uczennica klasy III f Gimnazjum

Bardziej szczegółowo

46. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich Zakopane 21-30 sierpnia 2014

46. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich Zakopane 21-30 sierpnia 2014 46. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich Zakopane 21-30 sierpnia 2014 21 sierpnia, czwartek 17:00 Ogłoszenie wyników 43. Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Tadeusza Staicha na wiersz o

Bardziej szczegółowo

Pomocny Patrol PIELGRZYMKOWY GAZETKA INFORMACYJNA SZKOLNYCH KÓŁ CARITAS DIECEZJI OPOLSKIEJ NR 11 2011 ROK NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS

Pomocny Patrol PIELGRZYMKOWY GAZETKA INFORMACYJNA SZKOLNYCH KÓŁ CARITAS DIECEZJI OPOLSKIEJ NR 11 2011 ROK NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS Pomocny Patrol PIELGRZYMKOWY GAZETKA INFORMACYJNA SZKOLNYCH KÓŁ CARITAS DIECEZJI OPOLSKIEJ NR 11 2011 ROK NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS W numerze m.in.: Ks. Jarosław napisał Nasze rozmowy Z cyklu

Bardziej szczegółowo

Królowa Jadwiga - patronka mojej szkoły. Prezentację przygotowały: Olga Żuchnik Jagoda Pietras Karolina Pyda Opiekun: Izabela Rosińska

Królowa Jadwiga - patronka mojej szkoły. Prezentację przygotowały: Olga Żuchnik Jagoda Pietras Karolina Pyda Opiekun: Izabela Rosińska Królowa Jadwiga - patronka mojej szkoły Prezentację przygotowały: Olga Żuchnik Jagoda Pietras Karolina Pyda Opiekun: Izabela Rosińska Szkoła Podstawowa nr 2 im. Królowej Jadwigi w Bełżycach Oto nasza szkoła

Bardziej szczegółowo

Wiosenny finał IX Młodzieżowego Forum Śladami Łukasiewicza

Wiosenny finał IX Młodzieżowego Forum Śladami Łukasiewicza Wiosenny finał IX Młodzieżowego Forum Śladami Łukasiewicza Od szeregu lat marcowe Święto Patrona Szkoły obchodzone jest jako integralna część Młodzieżowego Forum Śladami Łukasiewicza. Wzorem lat ubiegłych

Bardziej szczegółowo

Listy z okazji inauguracji roku akademickiego

Listy z okazji inauguracji roku akademickiego Listy z okazji inauguracji roku akademickiego MINISTER EDUKACJI NARODOWEJ I SPORTU Krystyna ŁYBACKA Magnificencjo Rektorze, Wysoki Senacie, Szanowna Społeczności Akademicka! Każdego roku z początkiem października

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI KONKURS ILUSTRATORSKI DO DZIEŁ LITERATURY POLSKIEJ KLASYCZNEJ I WSPÓŁCZESNEJ

WOJEWÓDZKI KONKURS ILUSTRATORSKI DO DZIEŁ LITERATURY POLSKIEJ KLASYCZNEJ I WSPÓŁCZESNEJ WOJEWÓDZKI KONKURS ILUSTRATORSKI Wspaniała literatura polska, szczególnie współczesna, obfituje w dzieła, które pozbawione są rycin. Chcemy aby poprzez ten konkurs młodzi ludzie rozbudzali swoją wyobraźnię,

Bardziej szczegółowo