Czy istnieje naród śląski?

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Czy istnieje naród śląski?"

Transkrypt

1 Wolne państwo Tyrol Czy istnieje naród śląski? Rokossowski ciągle żywy w WP Rok XX Nr ( ) sierpnia 2009 numer podwójny Cena 7 zł w tym 7% VAT INDEKS ISSN NR ( ) SIERPNIA 2009 I

2 Listy, listy... HISTORIA Zapinanie pasów To prawo to część PP (poprawności litycznej) choroby Zachodu. po- Kanada np. wprowadziła je w 1976 r. w atmosferze podobnych protestów, które nic nie dały. Ja osobiście widzę tu rozsądny kompromis, który w Państwie Zdrowego Rozsądku (Common Sense) powinien być przynajmniej rozważony: ktoś, kto nie chce używać pasów, niech płaci wyższą stawkę ubezpieczeniową (w rozsądnych granicach oczywiście!). Z moich obserwacji: taka propozycja nigdzie i nigdy nie była rozważana. Poprawność polityczna we wszystkich swych poczynaniach idzie na całość. Edward Gil, Kanada Od Redakcji: Tyle że składka ka również powinna być prywatną sprawą między ubezpieczycielem a ubezpieczającym... Świat według Kiepskich W ostatnim numerze NCz! p. JKM bierze na warsztat między innymi serial o rodzinie Kiepskich.To samo czyni p.stanisław Michalkiewicz w cytowanym tam felietonie, przy czym p.sm pisze jeszcze: serial o Kiepskich i jemu podobne. Otóż po pierwsze nie znam serialu podobnego do Świata wg Kiepskich, a po drugie jest to chyba najbardziej niepoprawny politycznie sitcom w polskiej telewizji. Wielokrotnie wyśmiewany przez różne intelektualne ałtorytety w zasadzie za wszystko, no po prostu wstyd to oglądać. To, że staną z nimi w szeregu dwaj najwybitniejsi felietoniści NCz!, nie przyszłoby mi w najśmielszych snach do głowy. Wytłumaczenie może być tylko jedno: ani p.jkm, ani p.sm nigdy żadnego odcinka Kiepskich nie oglądali! Wobec tego proponuję Szanownym Felietonistom zacisnąć zęby i zapoznać się z dwoma odcinkami: Kocham biurokrację i Ekolodzy to powinno oczyścić przedpole :-) PS Cacko z dziurką? Hm... Jestem pewien, że w transkrypcji Ferdka Kiepskiego byłyby to cycki z dziurką...;-) Dariusz Siedlecki Od Redakcji: Zachęcony Pana listem obejrzałem (do połowy...) jeden odcinek. Coś o kosmitach i... Matce Boskiej. Fakt nie udało mi się trafić na sugerowane przez Pana epizody, ale to, co widziałem, w zupełności mi wystarczy. Permanentnie bezrobotny główny bohater pije piwo, opowiada sprośne dowcipy (coś w stylu wspomnianych przez Pana cycków ) i wszystko krytykuje ergo: realizuje marzenie sporej grupy Polaków... Karta kredytowa a NCz! Chciałbym zaprenumerować Państwa tygodnik poprzez internet, używając karty kredytowej (mieszkam w UK). Czy mogliby państwo podać mi informacje, jak to uczynić? Myślę, że tu na poczcie byłyby z tym problemy. Przepraszam za kłopot. Piotr Milewski Od Redakcji: Muszę Pana przeprosić za technologiczne braki (do tej pory nikt o taką możliwość nie pytał). Jeśli chodzi o prenumeratę tradycyjną (wysyłka papierowej wersji tygodnika), niestety nie ma obecnie możliwości płacenia kartą kredytową za pośrednictwem jakiegoś systemu online (na poczcie rzeczywiście może być z tym problem, ale warto spróbować w banku). Łatwo i szybko może Pan za to zaprenumerować wersję elektroniczną naszego tygodnika (po szczegóły zapraszamy na stronę: ewydanie.nczas.com) tam oczywiście akceptujemy płatność kartą. Za wszelkie pomyłki przepraszamy, prosimy o wyrozumiałość i nadsyłanie nam informacji o dostrzeżonych błędach. II NR ( ) SIERPNIA 2009

3 OD REDAKTORA Globalne ocieplenie TOMASZ SOMMER Przez prawie 60 lat wydawało się, że porządek geopolityczny ustanowiony po II wojnie światowej przez Józefa Stalina będzie trwał wiecznie. Oczywiście takie myślenie było bardzo naiwne, bo przecież powszechnie wiadomo, że na świecie nic wiecznego nie ma. Czasem jednak pewne wrażenia są tak przytłaczające, że zaciemniają widok rzeczywistości. I oto na naszych oczach zamrożenie układu geopolitycznego ustępuje i odradzają się duchy przeszłości, które cały ten stalinowski porządek mogą zakwestionować. Można powiedzieć, że przyszło jakieś geopolityczne globalne ocieplenie, sprawiające, że stare struktury zaczynają się nadtapiać. Widać to w wielu miejscach Europy, ale chyba najbardziej jaskrawo na Ukrainie, która wbrew tzw. oficjalnej opinii polskiego rządu, jest tworem wyjątkowo sztucznym i potencjalnie najbardziej zagrożonym rozpadem. Słynny już rajd rowerowy śladami Bandery jest tego tylko jednym z objawów. Tak się złożyło, że podczas gdy sprawa tego rajdu była głośna w polskich mediach, przebywałem na Zakarpaciu, regionie zabranym przez Stalina Czechosłowacji i przyłączonym w 1945 roku do sowieckiej Ukrainy. Przed hotelem w Jasini zagadnął mnie tam starszy wiekiem Rusin mówiący czystą polszczyzną. Gdy spytałem, go skąd tak dobrze mówi po polsku, odparł, że wynika to stąd, że urodził się pod Lublinem i w 1946 roku został przymusowo przesiedlony wraz z rodziną właśnie na Zakarpacie. Następnie szybko dodał, że działy się straszne rzeczy i tu wymienił akcję Wisła (czyli przymusowe wysiedlenie polskich Bojków i Łemków na Ziemie Zachodnie i Mazury). Troszkę zaskoczony takim stwierdzeniem powiedziałem, że chyba gorsza była np. rzeź przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Wołyniu. Ja to widziałem jak mordowali Żydów, ZMARNOWANE WYSIŁKI? Feministki utrzymują a kobiety w to akurat chętnie wierzą że kobieta pracująca zawodowo musi być o połowę lepsza od mężczyzny, by tyle samo zarabiać......ale feministki nie zdają sobie sprawy, że gdyby to była prawda, to byłby to silny argument przeciwko pracy zawodowej kobiet. JKM FOT. RAFAŁ GRAD jeszcze na drugi dzień ziemia się ruszała odparł mi na to, nie precyzując, kto ich mordował. Czy nie był Pan za młody, by to widzieć? spytałem, nie uzyskując już jednak odpowiedzi. Cała ta nieoczekiwana wymiana zdań uświadomiła mi, jak ważne jest tworzenie kontekstu historycznego, bo staje się on bardzo ważny w momencie, gdy struktura zaczyna się topić. Walka o ten kontekst cały czas trwa. Niestety Polska, której przedstawiciele boją się nawet napomknąć o polskości Lwowa, Wilna czy Brześcia, najwyraźniej nie rozumieją, że w takim razie w powszechnym odczuciu Polska staje się krajem akcji Wisła i zamordowanych przez nieznanych sprawców Żydów, który przyznaje, iż słusznie pozbawiono go wielkiej części ludności i terytorium. Czy taki kraj zasługuje na dalsze istnienie? TYGODNIK KONSERWATYWNO-LIBERALNY Najwyższy CZAS! Nr ( ) sierpnia 2009 Indeks , ISSN Założyciel: JANUSZ KORWIN-MIKKE Redaktor Naczelny: TOMASZ SOMMER Redaktor Prowadzący: MACIEJ KAJETAN SOŁDAN Publicyści: Stanisław Michalkiewicz, Dariusz Kos, Marek Jan Chodakiewicz (Waszyngton), Kataw Zar (Tel Awiw), Adam Wielomski, Marian Miszalski, Wojciech Grzelak (Gornoałtajsk), Krzysztof M. Mazur, Marek Arpad Kowalski, Rafał Pazio, Tomasz Teluk, Marcin Masny, Robert Wit Wyrostkiewicz Okładka: Radosław Watras Opracowanie graficzne i łamanie: Robert Lijka RLMedia Korekta i adiustacja: Maciej Jaworek Adres do korespondencji: ul. Mickiewicza 20/53, Warszawa, Strona internetowa: Sklep internetowy: książki można zamawiać także telefonicznie pod nr: Wydawca: 3S MEDIA SP. Z O.O. ul. Mickiewicza 20/53, Warszawa, NIP , REGON , Tel/fax Druk: Drukarnia Bałtycka Sp. z o.o. ul. Wosia Budzysza Gdańsk E-prenumerata: Biuro reklamy: tel.: Prenumerata: Prenumeratę pocztową prowadzi Redakcja. Koszt w prenumeracie krajowej wynosi 199 złotych. Zamówienia dokonuje się po prostu poprzez wpłatę tej sumy na konto , podając jednocześnie dokładny adres, na który ma być wysyłane pismo. Prenumerata wysyłana priorytetem (teoretycznie powinna wszędzie docierać w środę) kosztuje 249 zł. Reklamacje dotyczące prenumeraty proszę zgłaszać pod nr: lub na adres mailowy: Sprzedaż i kolportaż za granicą wymagają pisemnej zgody Wydawcy. Redakcja zastrzega sobie prawo zmiany tytułów, skracania i redagowania nadesłanych tekstów, nie zwraca materiałów nie zamówionych, nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo do nieopłacania materiałów opublikowanych w internecie za wiedzą ich autorów w przypadku opublikowania ich wcześniej niż dwa tygodnie po momencie wydrukowania ich w tygodniku Najwyższy CZAS!. NR ( ) SIERPNIA 2009 III

4 WASIUKIEWICZ MĘDRCY ŚWIATA, AGENTOWIE.. KTO CZYTA, NIE BŁĄDZI Redaktor naczelny Super Expressu, Sławomir Jastrzębowski, objawił talent szydercy. W branżowym miesięczniku Press opisał, co czyta, słucha i ogląda: Uwielbiam angielskie [tabloidy] za rozmach i kreację. Na przykład Daily Sport, w którym najważniejszą sprawą dotyczącą sportu są roznegliżowane panie przez pierwszych 40 stron. Potem zaledwie kilka stron o sporcie w sporcie, bo kibiców wydarzenia też mogą zainteresować. (...) Telewizję oglądam rzadko, prawie wcale, ale Jarosław Kuźniar [w porannym programie TVN24] zasługuje na wyróżnienie. (...) To dobrze, że co siedem minut mimochodem informuje, którą partię lubi, a która jest do niczego. Dzięki temu na Kuźniara gotuję jajka na twardo: wsadzam przy jednej politycznej uwadze, a przy drugiej gotowe. Myślę, że zrobi karierę w zawodzie, wystarczy, że ktoś wytłumaczy mu, o co chodzi, i popilnuje kilka miesięcy. (...) W samochodzie dzwonię i słucham radia. Oczywiście Moniki Olejnik. Po akcji z córeczką Giertycha szczerze kocham panią Monikę. To była najczystsza esencja hard bulwaru [dziennikarstwa brukowego]. Niewinna dziewczynka, która mówi, że jej tatuś pracuje w telewizji od pół roku. A potem jeszcze znany ciągacz sądowy Ludwik Dorn nawołuje z tego powodu do bojkotu Moniki Olejnik. To musiało być dla dziennikarki regenerujące niczym miesiąc w spa. (...) W Gazecie Wyborczej uwagę przykuwają teksty Jacka Hugo-Badera. Pogranicze reportażu i fikcji to tereny żyzne, zaskakujące, niedoceniane. Teksty ekonomiczne Witolda Gadomskiego pokazują, że ta stara, sztywna ekonomia może się jednak ukorzyć przed linią gazety, co jest wyrazem ludzkiego geniuszu. Na pewno wiele napisanych przez Gadomskiego tekstów zostanie zapamiętanych, ja wyciąłem sobie Winy Palikota, z którego dowiedziałem się, że inwestowanie w rajach podatkowych jest legalne. (...) Lubię czytać felietony i książki Tomasza Lisa. Te przezroczyste banały mają wartość porządkującą fakty, a mało kto w gazetach odrabia dziś tę pańszczyznę. (...) Newsweek Polska zawsze zaczynam od końca. Pisanie Tomasza Jastruna przypomina mi schyłkowy klimat Paryskiego spleenu. Baudelaire nieborak miał jednak dużo mniej znajomych do biczowania. Pyszne! Inne branżowe pismo, Media & Marketing Polska, zamieściło w eksponowanym miejscu wypowiedź znanej ofiary kaczystowskich siepaczy Magdaleny Jethon (obecnie dyrektorki radiowej Trójki ): Pracuję ponad 30 lat w radiu [od 1977 roku] i doświadczyłam, że każda władza próbowała naciskać. Najbardziej odczuwalne było to za rządów PiS. Ten kuriozalny cytat (przed 1989 rokiem to dopiero była wolność słowa!) świadczy pośrednio o inteligencji zarówno pokemonów czytających to pismo (to nie pierwszy antykaczystowski wyskok M&MP ), jak i redaktora odpowiedzialnego za zamieszczenie tego w druku. W Gazecie Polskiej Piotr Lisiewicz przypomniał wypowiedź Marka Kurzyńca (z ruchu Wolność i Pokój) dla pisma Lampa. Faktycznie w podziemiu jedyną formacją, która z punktu widzenia niezależnego, niekoncesjonowanego, zajmowała się ekologią, toczyła różne dyskusje na ten temat i podejmowała konkretne działania, była Wolność i Pokój. Oczywiście frakcja ekologiczna, bo WiP jako taki był złożony. Po wyjściu z podziemia okazało się, że jest mnóstwo instytucji, taki Polski Klub Ekologiczny albo stowarzyszenie Wolę Być założone przez pismo Na przełaj, czyli pion młodzieżowy PZPR, czyli Jurek Owsiak. Myśmy dymili, ludzie siedzieli po więzieniach za służbę zastępczą, a on na falach Rozgłośni Harcerskiej lansował Stowarzyszenie Miłośników Chińskich Ręczników, trututu uwolnić słonia, a Sławek Dutkiewicz wtedy gibał i był po trzymiesięcznej głodówce. No więc powiem szczerze, że jak teraz tę mordę widzę... Mało jest takich osób, ścierwojadów, które budzą moje negatywne emocje. Komentarz Lisiewicza: rolę faceta od kontrolowania zbuntowanej młodzieży Owsiak odgrywa nowymi metodami do dziś. Q IV NR ( ) SIERPNIA 2009

5 W NUMERZE FOT. WIKIPEDIA, WILLTRON WOLNE PAŃSTWO TYROL? Po prawie 17 latach względnego spokoju w południowym Tyrolu ponownie narastają tendencje wolnościowoseparatystyczne tamtejszej ludności niemieckojęzycznej. Z perspektywy interesów Polski kluczowe jest pytanie: jak do rozwoju wypadków w Górnej Adydze odniosą się władze i biurokraci UE? Wydaje się bowiem, że południowy Tyrol może stać się w przyszłości terenem precedensowych rozstrzygnięć władz UE w dziedzinie jej polityki narodowościowej i regionalnej. Czytaj na stronie XXV. KRAJ VI Postęp w kraju VII Pytanie do Putina TOMASZ SOMMER VIII Odbierzmy Rosji broń z prof. ANDRZEJEM NOWAKIEM rozmawia Rafał Pazio X Czy istnieje naród śląski? ARTUR RUMPEL XI Rokossowski ciągle żywy RAFAŁ PAZIO XII Gwałt na żabce JAKUB WOZINSKI XIII Ustawą w homosiów z ARKADIUSZEM MULARCZYKIEM rozmawia Rafał Pazio XIV Pokażemy prawicy, jak się robi fundraising z MACIEJEM GNYSZKĄ rozmawia Jan Kowalski XVI Stał się cud prokuratura akceptuje uniewinnienie ROMUALD SZEREMIETIEW XVIII Lewica musi gwałcić demokrację z JOANNĄ NAJFELD rozmawia Stefan Sękowski XIX Sukces żebraków MAREK ŁANGALIS XXII Naganne wścibstwo Polaków MARIAN MISZALSKI ZAGRANICA XXIII Postęp w świecie XXV Wolne państwo Tyrol? TOMASZ MYSŁEK XXVII Handel w niedzielę BOGDAN DOBOSZ XXIX Białoruś: Baćka na polu ANTONI MAK XXX USA: Pożegnanie z królem PAWEŁ ŁEPKOWSKI XXXII USA: Chytry plan z TWILĄ BRASE rozmawia Natalia Dueholm XXXIV Rosja: Putin na dnie WOJCIECH GRZELAK XXXV Chiny: Kto kogo? RADOSŁAW PYFFEL NR ( ) SIERPNIA 2009 XXXVII Izrael: W szafie było bezpieczniej KATAW ZAR XXXIX Ukraina: U pana na Łubniach i Wiśniowcu MAREK A. KOPROWSKI PUBLICYSTYKA XLI Postępy postępu XLIV Konserwatyści, demokracja, lustracja ADAM DANEK XLVI Powrót mistrza ANDRZEJ SOŁDAN XLVII Ratujmy planetę! przed państwem JAKUB WOZINSKI L Okazja do poważnej rozmowy STANISŁAW MICHALKIEWICZ LI Goebbelsowskie kłamstwa JANUSZ KORWIN-MIKKE LIII Kibicując z oddali WOJCIECH GRZELAK LV Przyczyny i przebieg Wielkiego Kryzysu JAN BODAKOWSKI LVII Sus sovieticus EWELINA GOTKOWSKa LVIII Inna recepta MATEUSZ BENEDYK FELIETONY XLIII MAREK JAN CHODAKIEWICZ LX STANISŁAW MICHALKIEWICZ LXI JANUSZ KORWIN-MIKKE LXII ADAM WIELOMSKI LXIII BARBARA BUONAFIORI LXIII MAREK ARPAD KOWALSKI INNE DZIAŁY II Listy LVI Czarna Księga LIX Film LXIV Szachy LXIV Największe Głupstwo Tygodnia LXV Brydż LXVI Kącik kreacjonistyczny PYTANIE DO PUTINA Systematyczne mordowanie Polaków żyjących w ZSRS zaczęło się w drugiej połowie 1937 roku i trwało przez cztery lata. Dobrą okazją do postawienia tej sprawy jest wizyta rosyjskiego premiera Władimira Putina, do której dojdzie 1 września. Donald Tusk ma sposobność pokazać, że jest bardziej uczciwym i dbającym o Polskę politykiem niż Lech Kaczyński, który milczy w sprawie ludobójstwa na Wołyniu. Więcej na stronie VII. CZY ISTNIEJE NARÓD ŚLĄSKI? Aby uzyskać prawdziwą i pełną odpowiedź na to pytanie, trzeba kwestię istnienia bądź nieistnienia narodu śląskiego rozpatrywać nie tylko w kontekście teraźniejszości, ale także przeszłości i przyszłości. Górnośląskie tendencje narodowotwórcze obudziły się na nowo w wolnej Polsce. Ich szczytowym przejawem jest powołanie do życia Związku Ludności Narodowości Śląskiej, którego rejestracji polskie władze z uporem godnym lepszej sprawy od lat odmawiają. Czytaj na stronie X. V

6 POSTĘP W KRAJU Wg dziennika Metro, rząd ma już gotowy projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, przygotowany przez MSWiA, który zlikwiduje lukę prawną wiążącą ręce drogówce. Policja będzie mogła karać teraz kierowców za łamanie zasad ruchu na osiedlowych uliczkach i parkingach hipermarketów oraz innych terenach prywatnych. Blokowanie miejsc dla niepełnosprawnych grozić będzie odholowaniem samochodu. Zastanawiamy się, czy nowy kodeks będzie obowiązywał na przydomowych podwórkach. P. Brygida Kuźniak, przewodnicząca Partii Demokratycznej-demokraci. pl wezwała partie polityczne, urzędy państwowe, organizacje pozarządowe i przedsiębiorców do takiego przygotowywania swoich stron internetowych, by były one dostępne dla osób niewidomych i niedowidzących oraz ludzi starszych. Partia chce w ten sposób walczyć z tzw. wykluczeniem cyfrowym i przygotowała nową stronę internetową (tańszą niż prezydencka), która ma wbudowany mechanizm powiększania i pomniejszania czcionki. Demokraci.pl nie wiedzą, że taką funkcję ma większość przeglądarek, gdzie wystarczy wcisnąć <ctrl+> i czcionki się powiększają! Oto przykład samowykluczenia cyfrowego. Wg Polityki, p.anna Fotyga być może będzie miała szansę na dalszą karierę dyplomatyczną i to nawet przy ONZ, gdyż JE Radosław Sikorski rozważa wysłanie jej do Rzymu, by reprezentowała Polskę przy FAO, agendzie ONZ. Coś w tym jest. P. Anna Fotyga wygląda na taką, co lubi dobrze zjeść. Sąd uniewinnił p.andrzeja Milczanowskiego, byłego szefa MSW, od zarzutu ujawnienia tajemnicy państwowej w sprawie p.józefa Oleksego z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu. Proces był tajny, a p.milczanowski twierdzi, że wypełniał tylko swój obowiązek i dziś postąpiłby tak samo. A co z samą sprawą Oleksego? Albo on agent i powinien beknąć, jak przystało w takiej sytuacji, albo ktoś go chciał załatwić, więc ten ktoś powinien beknąć. Wg Faktu, rząd ma dwa pomysły dotyczące czasu pracy i reformy systemu emerytalnego: po ukończeniu 50. roku życia dostaniemy całoroczny, płatny przez ZUS urlop; w tym czasie pracownicy powinni się zrehabilitować i polepszyć kwalifikacje do dalszej pracy zawodowej, która miałaby trwać do 67. bądź nawet 70. roku życia. Oj, to musiałoby oznaczać, że zabrakłoby nam premiera Tuska do 22 kwietnia 2008 r. Ale z kolei taki zrehabilitowany i z polepszonymi kwalifi kacjami premier, to dopiero byłoby ho, ho. Na dodatek mogłoby to gwarantować dotychczasową posadę nawet do 2027 roku! Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz BGK podpisały umowę o dopłatach do kredytów mieszkaniowych dla osób, które straciły pracę po 1 lipca 2008 r. maksymalnie można otrzymać 1200 zł miesięcznie, a wysokość zasiłku nie zależy od dochodów rodziny, czyli współmałżonka! Czyli żona milionera zasiłek dostanie i to nawet wówczas, gdy ją wylali z roboty, bo się nie nadawała. No, chyba że miała pecha i wylali ją 30 czerwca 2008 r. Swoją drogą, wszyscy zwolnieni przed magiczną datą 1 lipca 2008 r. powinni zaskarżyć decyzję z powodu dyskryminacji. Absurd goni absurd. JE Donald Tusk będzie proponował, by w nadchodzących wyborach parlamentarnych na listach PO w każdej pierwszej szóstce kandydatów były trzy kobiety, a Lewica zapowiada, że jeszcze w sierpniu złoży projekt, który zmusi partie, by połowę ich kandydatów w wyborach stanowiły kobiety. Przeciwnikiem parytetów jest wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. PiS i PSL nie chcą składać podobnych deklaracji, twierdząc, że problem jest sztuczny. Jak argumentują, nie chodzi o to, by na listach znalazły się kobiety, lecz osoby zainteresowane pracą społeczną. Rudzi są na szczęście dostatecznie reprezentowani, co widać chociażby po samym premierze. Martwi nas za to brak parytetu dla łysych. P. Adam Michnik, redaktor naczelny Gazety Wyborczej, zdementował doniesienia rosyjskojęzycznego portalu informacyjnego Gruzija-Online, jakoby ubiegał się o stanowisko dyrektora generalnego publicznej telewizji i radia w Jan Rulewski z PO złożył w Senacie nietypowy pakiet antykryzysowy: chce opodatkować (30 gr za litr) sztucznie barwione napoje, takie jak coca-cola, a pieniądze przeznaczyć na wyrównywanie szans rozwojowych dzieci. Podatek nie objąłby naturalnych soków i wody mineralnej. Oprócz spodziewanych wpływów do budżetu miałby też funkcję zdrowotną dzieci piłyby takich napojów mniej. Innym jego pomysłem jest opodatkowanie quadów oraz motocykli i samochodów. Pieniądze z tego tytułu mogłyby pomóc w obniżce cen leków dla emerytów. Zastanawiamy się, czy nie opodatkować smalcu i masełka, które zawierają dużo cholesterolu i szkodzą zdrowiu emerytów. Gruzji. GPB należy do Europejskiej Unii Nadawców. Związki Michnika z tamtejszą telewizją nie są nowe i przy tym są zadziwiające. W 2007 r. niespodziewanie poleciał do Tbilisi ratować z rąk siepaczy Saakaszwilego prywatną telewizję Imedia. Stali za nią miejscowi oligarchowie pochodzenia prawniczego, a za nimi Bieriezowski w Londynie. Zresztą ekipa Saakaszwilego też jest mocno ukorzeniona. Po prostu Michnik łagodził awanturę w gminie. VI NR ( ) SIERPNIA 2009 WDost.

7 KRAJ Pytanie do Putina TOMASZ SOMMER Wracamy do sprawy operacji polskiej, czyli ludobójstwa dokonanego przez władze sowieckie na Polakach w latach Właśnie mija 72. rocznica podpisania rozkazu, w efekcie którego doszło do pierwszego w historii Europy holokaustu konkretnego narodu. Wrześniowa wizyta rosyjskiego premiera Władimira Putina w Polsce, będzie świetną okazją by zwrócić się do niego o otwarcie akt i wyjaśnienie, jak doszło do tego horrendalnego mordu. Po moim artykule Holokaust Polaków, opublikowanym w marcu br., dostałem wiele listów, które skłoniły mnie do bliższego zainteresowania się tą sprawą. W rezultacie odkryłem, że oprócz skandalu, jakim niewątpliwie jest sam fakt, że do takiego masowego mordu w ogóle doszło, mamy NR ( ) SIERPNIA 2009 do czynienia z sytuacją, że od czasów przedwojennych trwa zmowa milczenia wokół tej sprawy. Przed wojną nikt nic nie wiedział? Systematyczne mordowanie Polaków żyjących w ZSRS zaczęło się w drugiej połowie 1937 roku. Jednakże już wcześniej dochodziło do masowych mordów na Polakach, takich jak czystka w Leningradzie (obecnym Petersburgu), która pochłonęła kilkadziesiąt tysięcy osób. Mimo skali mordów, których ofiarą padło w sumie minimum ok. 200 tys. ludzi, nie pojawiły się o nich żadne wzmianki w przedwojennej polskiej prasie, do której udało mi się dotrzeć. Dobrym przykładem, jak ten temat w ogóle nie zaistniał w polskiej prasie, może być książka Jacka Romaniuka wydana w br. zatytułowana Totalitaryzm sowiecki w ocenie polskiej prasy wojskowej lat Temat operacji polskiej w ogóle się w niej nie pojawia. Można różnie interpretować fakt, że ludobójstwo popełniane na Polakach nie zaistniało w świadomości przedwojennej opinii publicznej, podczas gdy np. głód na Ukrainie, a nawet będąca w zasadzie częścią operacji polskiej akcja likwidowania przez Stalina polskich komunistów, choć nie były szczególnie OPERACJA POLSKA Wg Memoriału, w wyniku operacji polskiej, prowadzonej zgodnie z rozkazem z sierpnia 1937 roku, zostało rozstrzelanych co najmniej 111 tys. osób. W sumie ludobójstwo na Polakach w Związku Sowieckim pochłonęło wg ostrożnych szacunków ok. 250 tys. ofiar. Ponieważ w zdecydowanej większości byli to mężczyźni w wieku prokreacyjnym, doprowadziło to do praktycznej likwidacji Polonii na obszarach należących do Związku Sowieckiego przed 1 września 1939 roku. O ile przed 1937 rokiem jej liczba sięgała, wg ówczesnych szacunków, 1,8 miliona osób, to obecnie pozostało ok. 300 tys. Trudno podać drugi przykład państwa, które tak skutecznie zlikwidowało na swoim terytorium rodaków swojego sąsiada. Nikołaj Jeżow z podrzędnego urzędniczyny awansował na komisarza NKWD i głównego stalinowskiego oprawcę w latach nagłośnione, to jednak było o nich wiadomo. Być może zawinił tu krótki czas, jaki od momentu rozpoczęcia tej akcji upłynął do wybuchu wojny. W dodatku stosunek polskiej generalicji do Sowietów był pod koniec lat 30. minionego wieku podejrzanie przyjazny i być może wreszcie nie mogła ona uwierzyć, że tego typu ludobójstwo jest w ogóle możliwe. W dodatku Polacy mieszkający w Związku Sowieckim nie mieli polskiego obywatelstwa, stąd sprawa była o tyle delikatna, że z prawnego punktu widzenia interweniowanie w ich sprawie byłoby próbą wpływania na losy obywateli innego państwa. Niemniej bierność II Rzeczpospolitej wobec tej sytuacji jest czymś zupełnie niesłychanym. Memoriał odkrył Po wojnie, aż do roku 1997, o sprawie nadal było cicho. Ukazał się wprawdzie jeden niezbyt trafiony artykuł w kwartalniku historycznym Karta, prócz VII

8 KRAJ tego w prasie pojawiło się wiele doniesień o sowieckich mordach na Polakach w okresie przedwojennym, jednak nie próbowano ich umieszczać w kontekście procesu historycznego. Dopiero w 1997 roku ukazał się artykuł historyków z rosyjskiej organizacji Memoriał, N. W. Pietrowa i A. B. Pietrowa»Operacja polska«nkwd w latach , w którym przedrukowano słynny rozkaz z 11 sierpnia 1937 roku skazujący Polaków na śmierć, więzienie bądź przesiedlenie oraz poprzedzający go rozkaz z 30 lipca, który zajmował się sprawami technicznymi związanymi z przygotowaniem tego ludobójstwa. Tekst ten, który jest zresztą dostępny w internecie w języku rosyjskim (odsyłacz można znaleźć wrzucając nazwę operacja polska do Wikipedii) kończy się następującymi słowami: Poza ramami naszego wprowadzenia do tematu siłą rzeczy pozostało wiele ważnych spraw bezpośrednio związanych z tym tematem: zsyłki ze strefy przygranicznej [z Polską przyp. red.], czystki w NKWD i RKKA, w przemyśle obronnym i innych gałęziach przemysłu. My niemal nie pisaliśmy o samym przebiegu operacji, o specyfice realizacji rozkazu w różnych regionach, tylko pobieżnie dotknęliśmy kwestii liczbowych wymiarów tego zdarzenia itd. Aby takie śledztwo przyniosło pełne i uzasadnione wyniki, należy w istotny sposób rozszerzyć jego bazę źródłową dokumentami z rosyjskich, ukraińskich i białoruskich archiwów. Przypomnijmy, że zdecydowana większość dokumentów o politycznych represjach nadal pozostaje tajna. Mogłyby się wydawać, że publikacja tekstu kluczowego rozkazu nakazującego wprost mordować Polaków (chociaż oczywiście pod pozorem szpiegowania) powinna wywołać burzę oraz wyścig historyków nakierowany na opisanie i wyjaśnienie tej sprawy. Jednak nic takiego się nie stało! Polscy historycy z tajemniczych powodów nie zajęli się tą sprawą i generalnie nie jest ona znana opinii publicznej, choć jeśli chodzi o skalę jest porównywalna albo większa do sprawy ludobójstwa Polaków dokonanego na Ukrainie przez tamtejszych nacjonalistów pod koniec II wojny światowej. Specjaliści oczywiście o niej wiedzą, jednak tylko tyle, ile napisano w artykule Memoriału. Oczywiście w niektórych gazetach pojawiały się pojedyncze teksty dotyczącej tej sprawy np. w Rzeczpospolitej czy Gazecie Wyborczej (gdzie jednak sprawę opisano w specyficznym kontekście, zgodnym z programową judeofilią tego tytułu). Jednak w żadnym z nich, poza jednym miesięcznikiem skierowa- FOT. R. PAZIO O zapowiadanej wizycie premiera Władimira Putina w Polsce z profesorem ANDRZEJEM NOWAKIEM rozmawia Rafał Pazio. Odbierzmy Rosji broń Zbliża się 1 września, ale premier Władimir Putin zwleka z oficjalnym podaniem decyzji o swoim przyjeździe do Polski. Jak podają media, oczekuje na deklarację, że podczas uroczystości upamiętniających 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej nie będzie żadnych niesympatycznych sytuacji i nikt nie przypomni o zbrodniach sowieckich. Jak Pan ocenia taką postawę premiera Putina? Jako najzupełniej naturalną dla tego polityka i dla typu państwa, które reprezentuje. Jest pod tym względem konsekwentny, a Rosja dba o swój prestiż, który rozumie w kategoriach imperialnych i opiera nie tylko na sile, ale także na ideologii. Podtrzymuje się tam poczucie triumfu związanego z II wojną światową. Tego triumfu nic nie może skazić, żadne wspomnienie o zbrodniach sowieckich. Jest tu pewien element ciągłości między systemem sowieckim a Rosją współczesną, eksponowany przez samego byłego prezydenta, a obecnie premiera Putina. Rosja jest spadkobiercą Związku Radzieckiego w tym, co najpotężniejsze, co dziedziczy po Stalinie, a co tworzy świadomość zwycięstwa w II wojnie światowej. Przedstawiciele polsko-rosyjskiej tzw. grupy ds. trudnych zwrócili się do szefów dyplomacji, aby w ogóle zaniechać poruszania kwestii budzących negatywne emocje. Tymczasem Niezawisimaja Gazieta podaje, że Putin w Polsce zakończy sprawę katyńską. Czy w ogóle jest możliwe, żeby premier Putin podejmował takie tematy? Jak powinien zachować się polski rząd? Czy poruszać trudne tematy historyczne, np. kwestię holokaustu Polaków na terenach byłego ZSRS? Nie sądzę, żeby sprawa katyńska była zakończona i żeby prezydent Putin do niej nawiązywał. W rozmowach z rosyjskim politykiem powinniśmy koncentrować się na sprawach politycznych. Tutaj tematów do poruszenia jest o wiele więcej niż kwestie historyczne. O historii nie powinniśmy zapominać przede wszystkim w naszej wewnętrznej debacie. Nie powinniśmy pozwolić sobie na to, żeby rosyjski polityk dyktował, jak mają wyglądać Prof. Andrzej Nowak uroczystości upamiętniające początek II wojny światowej w Polsce. Dużo lepiej jest nie zaprosić rosyjskiego polityka niż pozwolić sobie na jakiś dyktat. Natomiast w rozmowach politycznych, które można przecież prowadzić przy każdej innej okazji, nie tylko przy okazji rocznic historycznych, powinniśmy zajmować się sprawami politycznymi i gospodarczymi. Rząd premiera Donalda Tuska ogłosił jako swój sukces a jest to kompromitacja polityki polskiej zgodę na to, aby od łaski rosyjskiej zależało odblokowanie Cieśniny Piławskiej i Zalewu Wiślanego, a zatem dostępu do dużego portu, jakim jest Elbląg. Rząd premiera Jarosława Kaczyńskiego podjął decyzję dotyczącą przekopania Mierzei Wiślanej na odcinku polskim, co skutecznie zlikwidowałoby element szantażu rosyjskiego. Taka operacja usunęłaby problem, przy rozwiązaniu którego Rosja zachowuje się jak klasyczny szantażysta. Gdy będziemy VIII NR ( ) SIERPNIA 2009

9 nym do Polonii ukraińskiej, nie napisano jasno, o jakim właściwie wydarzeniu jest mowa. Są świadkowie Tymczasem okazuje się, że w Polsce wciąż żyją świadkowie tych wydarzeń, którym na sercu leży przypomnienie i upamiętnienie tej tragedii. Jeden z nich, który opublikował własnym sumptem swoje wspomnienia, przesłał je nawet do redakcji Najwyższego CZASU!. Zawierają one wstrząsający opis losu Polaków w końcówce lat 30. minionego wieku w jednym z przygranicznych miast kresowych. Jeśli wciąż żyje jeden świadek, to istnieje spore prawdopodobieństwo, że takich ludzi żyje więcej i teraz jest dosłownie ostatnia chwila, by zebrać ich relacje, bo przecież by pamiętać te zdarzenia, muszą mieć oni ponad 80 lat. Niestety nie zajmie się tym IPN, bo zgodnie z ustawą powołującą tę instytucję, zajmuje się ona okresem od 1 września 1939 roku. Sąsiad-morderca Wydaje się, że jedną z przyczyn milczenia panującego wokół operacji polskiej jest oczywiście kontekst historyczny. Zajmowanie się tą sprawą, zdaniem naszych specjalistów od spraw zagranicznych, może być powodem jeszcze większego rozdźwięku pomiędzy Polską a Rosją, która, jak wiadomo, nie chce nawet wyjaśnić do końca sprawy Katynia (będącego zresztą w gruncie rzeczy logiczną konsekwencją operacji polskiej ). W dodatku ostatnio rosyjskie władze starają się idealizować czasy stalinowskie i przywracać ich pozytywną ocenę. Rzeczywiście sprawa jest trudna, bo należałoby ni mniej, ni więcej tylko zmusić przywódców sąsiedniego państwa o tradycjach imperialnych do przyznania się do skrajnie niemoralnego działania skierowanego przeciwko rodakom sąsiada. A jak wiadomo, Rosjanie nie są łatwo skłonni przyznawać, że ich przodkowie byli mordercami. Jednak nie próbując tego zrobić, dajemy im do zrozumienia, że w KRAJ zasadzie nie reagujemy na masowe mordowanie naszych rodaków. Wydaje się więc, że stojąc przed alternatywą: albo zdenerwować Rosjan, albo dać do zrozumienia, że zabijanie Polaków nas specjalnie nie rusza, nie mamy wyjścia i powinniśmy za wszelką cenę promować opcję pierwszą. Dobrą okazją do postawienia tej sprawy jest wizyta rosyjskiego premiera Władimira Putina, do której dojdzie 1 września. Donald Tusk ma okazję pokazać, że jest bardziej uczciwym i dbającym o Polskę politykiem niż Lech Kaczyński, który milczy w sprawie ludobójstwa na Wołyniu. Prawda jest taka, że bez ostatecznego wyjaśnienia sprawy ludobójstwa na Polakach w ZSRS nie ma szans na normalne stosunki między Polską a Rosją. Po prostu czas skończyć z prowadzeniem w stosunkach z Rosją polityki strusia. TOMASZ SOMMER PS Jeśli ktoś z naszych Czytelników zna bądź sam jest świadkiem operacji polskiej, bardzo prosimy o kontakt z Redakcją. posłuszni, udostępnią nam przepływ przez Mierzeję Wiślaną, ale w każdej chwili mogą nam go zamknąć. Taka zgoda Rosji nie może zostać odtrąbiona jako sukces naszej polityki. Powinniśmy usuwać tego rodzaju problemy i uniezależniać się od szantażu. Im mniej będzie możliwości szantażu Rosji wobec Polski, tym lepsze będą stosunki polsko-rosyjskie. Czyli nie powinniśmy się upierać, aby podczas wizyty premiera Putina podejmować trudne kwestie z przeszłości? Powinniśmy zrealizować scenariusz obchodów tak, jak wymaga tego polska racja stanu i polska pamięć historyczna. Nie powinniśmy rezygnować z żadnego elementu pamięci. Nie możemy zapominać o pakcie Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia i o 17 września 1939 roku. Jeśli premierowi Putinowi to nie będzie odpowiadało, można myśleć o spotkaniu z nim w innym terminie. Jeśli jednak zaproszony już premier Putin przyjedzie do Polski, nie wydaje mi się, żeby warto było podejmować tematy historyczne. Z góry wiadomo, że do niczego dobrego to nie doprowadzi. Premier Putin nie jest partnerem, który chciałby zmienić swoją politykę historyczną. Z drugiej strony my nie mamy żadnego powodu, żeby zmieniać naszą. Skoro nie możemy się porozumieć, nie musimy rozmawiać na te tematy. Jednak w odniesieniu do własnych obywateli nie możemy sobie pozwolić na zmianę naszej pamięci historycznej. Także nie powinniśmy dać zapomnieć o zbrodniach systemu sowieckiego w krajach Europy Zachodniej. A jak można by zaakcentować odpowiedzialność Rosji za II wojnę światową w obecności premiera Putina? Czy rząd Donalda Tuska stać na to, żeby nie zaprosić premiera Rosji w sytuacji, kiedy chcielibyśmy zaznaczyć wszystkie elementy z przeszłości? Nie ma powodu, żeby rząd obrażał premiera Putina w czasie jego przyjazdu do Polski. Powinniśmy trzymać się twardo polskiej racji stanu i polskiej pamięci historycznej, ale drugą rzeczą jest bezsensowne organizowanie prowokacji w trakcie wizyty premiera Rosji. Jeśli przyjedzie, mimo że będziemy realizowali swój program polityki historycznej, to sytuacja rozwiąże się sama. Natomiast w rozmowach na tematy polityczne nie powinniśmy ulegać w żadnym punkcie szantażowi rosyjskiemu. Powinniśmy sami organizować wielkie uroczystości z Litwinami, Łotyszami, Estończykami, upamiętniające chociażby 23 sierpnia. Jeśli Rosjanie nie chcą tej daty pamiętać, to szkoda i nie zmusimy ich do tego. Mamy jednak powód, żeby przypominać o tym Unii Europejskiej. Przecież cztery kraje członkowskie padły ofiarą paktu Ribbentrop-Mołotow. Zdumiewające jest, że do dziś nie ogłasza się żadnego programu obchodów historycznych 70-lecia tego tak ważnego wydarzenia. Podobnie jest z obchodami upamiętniającymi 17 września 1939 roku. Dlaczego Rosja znów zapowiada, że od nowego roku możemy mieć problemy z dostawami gazu? To jest typowy sposób rozmowy Rosji reprezentowanej przez premiera Putina z krajami, które chce rzucić na kolana. My nie możemy temu szantażowi ulegać i powinniśmy raz jeszcze angażować opinię Unii Europejskiej, w której konkretne kraje rozumieją te zagrożenia. Najprostszym rozwiązaniem byłoby dokończenie projektów, które nas uniezależnią od gazu z Rosji. Jeżeli odbierzemy Rosji broń szantażu, nasze stosunki będą coraz lepsze. Jak ocenia Pan stosunki polskorosyjskie? Nie są najlepsze, dlatego nie ma chyba sensu podejmować dyskusji z politykami rosyjskimi na tematy historyczne. Premiera Putina przekonamy tylko wtedy, gdy zmienimy pamięć historyczną Europy, przypominając przede wszystkim datę 23 sierpnia. Dziękuję za rozmowę. NR ( ) SIERPNIA 2009 IX

10 F KRAJ Czy istnieje naród śląski? ARTUR RUMPEL Na pytanie o istnienie narodu śląskiego padają z reguły proste i kategoryczne odpowiedzi: nie istnieje albo rzadziej istnieje. Tymczasem rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana. Aby uzyskać prawdziwą i pełną odpowiedź na to pytanie, trzeba kwestię istnienia bądź nieistnienia narodu śląskiego rozpatrywać nie tylko w kontekście teraźniejszości, ale także przeszłości i przyszłości. Zanim więc odpowiem na pytania o teraźniejszość i przyszłość, należy przyjrzeć się przeszłości. O narodach w dzisiejszym znaczeniu mówić można dopiero od XIX stulecia. Jednak powstanie nowoczesnych narodów to nie jednorazowy skok, a długotrwały proces. Już w XV wieku istniała znacząca odrębność Ślązaków w stosunku do Polaków, Czechów i Niemców. Sytuacja ta utrzymywała się mniej więcej do czasu wojen śląskich. Pod panowaniem pruskim żywioł dolnośląski zlał się całkowicie z niemieckim. Odtąd więc proces kształtowania się śląskiej tożsamości narodowej miał miejsce wyłącznie na Górnym Śląsku. Około połowy XIX stulecia naród śląski był już praktycznie ukształtowany. Proces jego krystalizacji został jednak przerwany przez rodzące się nacjonalizmy, najpierw niemiecki, a w dalszej kolejności także polski. W wyniku działania tychże sił, zdecydowana większość Górnoślązaków zaczęła się określać jako Polacy lub Niemcy. W czasie plebiscytu i tak zwanych powstań śląska tożsamość narodowościowa była już zepchnięta na kompletny margines. Jednak nadal pewna liczba osób przyznawała się do niej, o czym świadczyć może chociażby pojawienie się właśnie podówczas koncepcji powołania do życia Wolnego Państwa Górnośląskiego. Ale to już były ostatnie przebłyski. Chociaż Górny Śląsk k otrzymał w ramach państwa polskiego pewną tonomię, to od 1926 roku był intensywnie nie au- polonizowany przez nienawidzącego Ślązaków i ich kultury wojewodę śląskiego Michała Grażyńskiego i jego ludzi. Od roku 1939 polonizację zastąpiła germanizacja, nie mniej intensywna, a do tego znacznie brutalniejsza. Po wojnie znów polonizowano. Górnośląskie tendencje narodowotwórcze obudziły się na nowo w wolnej Polsce. Ich szczytowym przejawem jest powołanie do życia Związku Ludności Narodowości Śląskiej, którego rejestracji polskie władze z uporem godnym lepszej sprawy od lat odmawiają. Literatura i dialekt Czy istnienie takiego związku dowodzi istnienia narodu śląskiego? Bynajmniej. Jestem głęboko przekonany, że pomimo istnienia takowego związku naród śląski w chwili obecnej nie istnieje. Nie przesądza to oczywiście jego istnienia w przeszłości. Część badaczy uznaje za narody te grupy, które wykazują tendencje państwowotwórcze. Ja uważam to kryterium za przestarzałe i przyznaję miano narodów tym grupom, które mają własną literaturę. A chociaż istnieją coraz liczniejsze książki po śląsku, to jak na razie nie ma śląskiej literatury, bo nie ma: książek pisanych po śląsku, które byłyby tłumaczone na inne języki; śląskich przekładów najważniejszych pozycyj literatury światowej. Aby jednak literatura śląska mogła się swobodnie rozwijać, potrzebna jest kodyfikacja języka czy też jak kto woli dialektu śląskiego. W ramach tej kodyfikacji konieczne wydaje się przede wszystkim stworzenie wielkiego słownika polskośląskiego i śląskopolskiego, obejmującego ą co najmniej 50 tysięcy haseł. Drugą ważną ą kwestią w ramach owej kodyfikacji języka jest ujednolicenie pisowni. Obecnie konkuruje ze sobą kilka różnych zapisów. Ja osobiście jestem zwolennikiem pisowni opartej z grubsza na syntezie dwóch wersji alfabetu łacińskiego, zwanej śląskim alfabetem fonetycznym. Gdy już zostanie skodyfikowany język i rozwinie się literatura, będą odpowiednie warunki do ukształtowania się narodu śląskiego. Myślę, że sytuacja taka może mieć miejsce za około 100 lat. Oczywiście nie ma pewności, że naród śląski za 100 lat powstanie. Jeśli będzie potrzebny ludziom, którzy potencjalnie mogą stać się członkami tego narodu, to powstanie. Jeśli nie będzie im potrzebny, nie powstanie. Bowiem stabilne byty kulturowe powstają jedynie w odpowiedzi na trwałe i rozpowszechnione potrzeby społeczne. X NR ( ) SIERPNIA 2009

11 F KRAJ Rokossowski ciągle żywy RAFAŁ PAZIO W Wojsku Polskim do dziś obowiązują sowieckie dystynkcje oficerskie wprowadzone przez marszałka Konstantego Rokossowskiego. Sprawę tę zasygnalizował szefowi MON prof. Ryszard Bender. Rząd nie podejmie jednak próby wprowadzenia zmian w tym zakresie. Oficerowie Wojska Polskiego muszą stosować wyróżniki stopni oficerskich wprowadzone rozkazem ministra obrony narodowej PRL Konstantego Rokossowskiego. Chodzi o gwiazdki na naramiennikach mundurów oficerskich: podporucznika, porucznika i kapitana. Konstanty Rokossowski, by upodobnić wojsko w Polsce do Armii Czerwonej, zwiększył liczbę gwiazdek na naramiennikach. Decyzja ta obowiązuje nadal w Wojsku Polskim. Czas najwyższy ją zmienić, usunąć wyróżniki stopni oficerskich uwłaczające polskiej tradycji narodowej, narzucone przez Konstantego Rokossowskiego apeluje senator Ryszard Bender. Bierut i Rokossowski Na sowiecki wzór Przed wojną w wojsku Rzeczypospolitej Polskiej podporucznika wyróżniała jedna gwiazdka na naramiennikach munduru, porucznik miał dwie gwiazdki, kapitan trzy gwiazdki. Konstanty Rokossowski zmienił tradycyjne polskie wyróżniki stopni oficerskich na wzór sowiecki. Dziś w armiach NATO podporucznika wyróżnia tak jak w Polsce przed wojną jedna gwiazdka; porucznika dwie gwiazdki; NR ( ) SIERPNIA 2009 kapitana trzy gwiazdki. Apeluję do pana ministra Klicha, żeby podjął jak najszybciej decyzję znoszącą w Wojsku Polskim dystynkcje uwłaczające polskiej tradycji narodowej. Niech one już dłużej nie szpecą mundurów polskich oficerów stwierdza prof. Bender. W odpowiedzi na apel senatora pracownicy MON zauważyli, że w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej wiele uwagi poświęca się procesowi przejmowania i kultywowania tradycji narodowej, w tym oręża polskiego m.in. z okresu II Rzeczypospolitej. Zauważyli jednak, że ewentualny powrót do stopni oficerskich z okresu II Rzeczypospolitej wiązałby się z koniecznością nowelizacji wielu aktów prawnych oraz przeprowadzenia działań organizacyjnych, w tym zaplanowania środków finansowych na ich wdrożenie. Ponadto w przypadku realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia należałoby, dla zachowania zasady jednolitości, zmianą objąć również pozostałe korpusy kadry, co szczególnie w przypadku korpusu podoficerskiego rodziłoby problem tożsamości stopni współczesnych z wówczas obowiązującymi czytamy w odpowiedzi przesłanej do Kancelarii Senatu. Obawy przed rzeszą Pracownicy MON obawiają się również reakcji rzeszy rezerwistów i kombatantów, w szczególności z czasów II wojny światowej oraz okresu powojennego, którzy skompletowali i używają umundurowania oraz odznak i oznak wojskowych we wzorach i kolorach aktualnie obowiązujących, a także obecnych wzorów stopni wojskowych. Resort obrony narodowej zasugerował, aby wszelkie zmiany w zakresie oznak stopni wojskowych poprzedzić szerokimi konsultacjami społecznymi z udzia- FOT. R.PAZIO Prof. Ryszard Bender apeluje o przywrócenie godności polskiemu mundurowi, zeszpeconemu przez sowieckie dystynkcje łem zainteresowanych grup społecznych (żołnierzy, rezerwistów i kombatantów), a także poddać ocenie pod kątem skutków finansowych. Przed wojną w wojsku Rzeczypospolitej Polskiej podporucznika wyróżniała jedna gwiazdka na naramiennikach munduru, porucznik miał dwie gwiazdki, kapitan trzy gwiazdki XI

12 KRAJ Gwałt na Żabce JAKUB WOZINSKI Pies to przyjaciel człowieka; gdy kota nie ma, myszy harcują; dobra krowa chłopu dzieci chowa... A żabka? Żabka płaci UOKiK 1,5 mln zł kary. 7 sierpnia pojawiła się w prasie informacja o nałożeniu przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na sieć sklepów Żabka kary w wysokości 1,5 mln złotych. Powodem było przeprowadzenie przez tę sieć sklepów spożywczych akcji reklamowej pod hasłem Zamykamy»Żabki«. W jej ramach na witrynach wszystkich oddziałów sieci pojawiła się plansza informująca o mającym wkrótce nastąpić zamknięciu wszystkich Żabek. Miała ona rzekomo wprowadzać klientów w błąd i przez to naruszyć ich prawa. W tym miejscu wypada tylko wyrazić ubolewanie, że UOKiK podjął swą decyzję dopiero teraz, kilka miesięcy po zakończeniu promocji. Któż wie, ile istnień ludzkich kosztowało tak naprawdę okrutne poczucie humoru właścicieli Żabki... Ileż to starszych osób musiało co najmniej zemdleć, gdy tylko zobaczyły pewnego dnia, że sklep, w którym od lat robiły zakupy, ma zostać zamknięty! A samotne matki z dzieckiem? Rodziny wielodzietne? Czy prezes UOKiK zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji? Na domiar tego pragnąłbym zauważyć, że wymierzona koncernowi Żabka kara jest niewspółmierna do wyrządzonej społeczeństwu krzywdy. Przy ogólnej liczbie 2 tysięcy sklepów i karze 1,5 mln złotych daje to śmieszną sumę 750 zł przypadającą na jeden sklep. Chciałbym tu tylko przypomnieć, że obecna stawka jednej krzywdy społecznej, obliczona dzięki współpracy Działu Społecznego Gazety Wyborczej z ekspertami z Banku Światowego i Fundacji Batorego, wynosi 1000 zł. Widać więc wyraźnie, że Żabka potraktowana została nazbyt łagodnie. Czyżby to sprawka farfałowców? Fachowcy ze Szkła Tego typu igraszki z Bogu ducha winnemu konsumentami powinny wreszcie znaleźć swój kres w odpowiedniej usta- Czy twórcy tej nieodpowiedzialnej reklamy zdają sobie sprawę ile krzywd ona spowodowała, ile ludzkich istnień mogła ona kosztować...? wie regulującej teksty reklam. Proponuję niniejszym utworzenie specjalnej rady składającej się z autorytetów w zakresie etyki biznesu, która dokonywałaby odpowiedniej cenzury przed dopuszczeniem reklamy do mediów. Uniknęlibyśmy wtedy dramatu, który spotkał klientów Żabki. Teksty reklam powinny być proste i zrozumiałe np. u nas tanio albo okazja. Klientowi zrozumienie reklam nie powinno przychodzić z trudem i dlatego w skład wyżej wspomnianej rady powinni wejść także przedstawiciele łódzkiego proletariatu, ludności wiejskiej Podlasia oraz nieobeznanych dobrze z polszczyzną mniejszości narodowych. Jak jednak wiadomo, twórcy reklamy potrafią posługiwać się ironią i przekazywać między wierszami. Aby więc uniknąć sytuacji, w której część społeczeństwa rozumie aluzje niezrozumiałe dla reszty, rząd powinien zatrudnić odpowiednich fachowców z programu Szkło kontaktowe, którzy dzięki swemu wrodzonemu poczuciu humoru wykrywaliby wszystkie poukrywane w reklamach niuanse. A treści homofobiczne? A gdy już chcąca ujrzeć światło dzienne reklama zostanie starannie zbadana pod czujnym okiem obydwu wyżej wymienionych ciał, na sam koniec powinien ją przejrzeć red. Pacewicz, który oceni, czy propozycja nie zawiera treści homofobicznych (dlaczego w reklamie brak wspólnie wychowujących skrzek kumaków?) albo szowinistycznych (miast pogardliwej w stosunku do kobiet żabki powinniśmy używać słowa żaba ). Po przejściu wszystkich tych etapów będziemy mieć wreszcie pewność, że każda reklama spełni wymogi przyzwoitości, uczciwości i dobrego smaku. Okiełznawszy cynizm i niepohamowaną chęć zysku przedsiębiorców, stworzymy wreszcie A poza tym dlaczego seksistowsko mówi się wciąż tylko o żabach? A co z oddaniem należnego hołdu kumakom, które wspólnie z żabami wychowują skrzek? Polskę Jacka Kuronia, a między producentami i konsumentami zapanuje atmosfera dialogu. XII NR ( ) SIERPNIA 2009

13 O pomyśle przeniesienia do Polski rozwiązań prawnych z litewskiej ustawy o ochronie przed szkodliwą informacją, m.in. w zakresie tzw. promocji homoseksualizmu, z posłem Prawa i Sprawiedliwości ARKADIUSZEM MULARCZYKIEM rozmawia Rafał Pazio. KRAJ Ustawą w homosiów Złożył Pan zlecenie do sejmowego biura tłumaczeń, aby zajęło się litewską ustawą o ochronie przed szkodliwą informacją, m.in. dotyczącą homoseksualizmu. Co Pana zaciekawiło w tym litewskim rozwiązaniu prawnym? W polskim systemie prawnym brak jest regulacji, które uchroniłyby generalnie społeczeństwo odbiorców, widzów, czytelników przed informacjami dotyczących kwestii związanych z ogólnie rzecz ująwszy moralnością. Dlatego uznałem, że należy zastanowić się nad tym, czy nie rozpocząć w Polsce publicznej debaty na ten temat i nie przygotować projektu ustawy, który by taką dyskusję rozpoczął. Projekt ograniczałby możliwości rozpowszechniania treści dotyczących np. homoseksualizmu i różnych dewiacji seksualnych, tak żeby chronić odbiorców, którzy nie chcą się z taką informacją spotykać oraz tych, którzy nie potrafią dokładnie ocenić prezentowanych treści, a więc osób małoletnich. Takie jest generalnie tło zainteresowania tym tematem. Jaka informacja dotycząca obyczajowości staje się, według Pana, informacją szkodliwą? To wszytko zależy od wrażliwości potencjalnych odbiorców. Wydaje się jednak, że o ile osoby dorosłe potrafią sobie same znaleźć określone treści, o tyle powinno się chronić małoletnich i dzieci przed informacjami, które mogą napotkać w mediach. Chodzi o treści, które zaburzałyby prawidłowy rozwój młodych. Jest oczywiście kwestią dyskusyjną, wymagającą oceny, jakiego rodzaju informacje należy zakwalifikować do tej grupy. Na chwilę obecną nie chciałbym wchodzić w szczegóły. A jak zdefiniowana jest ta szkodliwość informacji w litewskiej ustawie? Dopiero 19 sierpnia będę miał przetłumaczony tekst. Nie znam jeszcze szczegółów. Ale sama koncepcja tej ustawy godna jest uwagi i zapewne niektóre jej zapisy mogą być podstawą do tworzenia polskiego prawa. Arkadiusz Mularczyk Jak Pan ocenia ostrą reakcję, przede wszystkim lewicowych środowisk, które krytykują pańską inicjatywę rozpoczęcia debaty wokół litewskiej ustawy? Na razie pojawiła się informacja, że zainteresowałem się ustawą, a już przedstawiciele niektórych środowisk, na czele z Gazetą Wyborczą i liberalnymi czy lewicowymi publicystami, rozpoczęli lament, krzyk, że próbujemy kneblować wolność poglądów i przekonań. Reakcja była zupełnie nieadekwatna. Ale ja w swojej kadencji parlamentarnej zajmowałem się generalnie trudnymi problemami i nie obawiam się tego typu reakcji. Uważam, że są przesadzone. Te ostre reakcje mogą przynieść pozytywny dla Pana skutek. Przyczynią się do wywołania dość głośnej dyskusji na tematy obyczajowe. Czy Pan i Pańscy koledzy z PiS liczą na ostrą wymianę ciosów? Jest na to szansa, gdyż bardzo wiele środowisk prawicowych zwracało się do mnie, udzielając poparcia. Mamy tutaj spolaryzowany podział w mediach. Między innymi dlatego warto ten temat kontynuować. FOT. R. PAZIO Czy polska wersja litewskiej ustawy będzie sprawdzianem dla Platformy Obywatelskiej? Czy chcecie sprawdzić, jakie politycy tej formacji sformułują komentarze i jak zagłosują w Sejmie? Nie zajmuję się tym dlatego, żeby robić na złość Platformie Obywatelskiej. Partia rządząca będzie musiała rozstrzygnąć, czy werbalne poparcie dla pewnych wartości znajduje potwierdzenie w praktyce, czy chodzi tylko o rozgrywkę propagandową. A jak Pański pomysł jest przyjmowany w samym klubie PiS? Jeszcze nie dyskutowaliśmy. Na pewno znajdę wielu zwolenników, ale mogą się zdarzyć przeciwnicy. W najbliższym czasie przeprowadzę prezentację projektu. Generalnie liczę na pozytywne przyjęcie tej koncepcji, gdyż każdy zdrowo myślący człowiek, posiadający rodzinę, dzieci taki pomysł poprze. Kiedy może dojść do debaty? Myślę, że we wrześniu lub w październiku. Dziękuję za rozmowę. NR ( ) SIERPNIA 2009 XIII

14 KRAJ Fronda.pl będzie symbolem sukcesu na prawicy. Z MACIEJEM GNYSZKĄĄ rozmawia Jan Kowalski. Pokażemy prawicy, jak się robi fundraising To obecnie najpopularniejszy i najczęściej cytowany konserwatywny portal w Polsce. W ciągu ośmiu miesięcy wykreowali silną markę internetową, na którą często powołują się wielkie media, mimo że nie wyparli się ani na chwilę swoich wyrazistych, katolickich przekonań. Przeczytaj, jak finansuje się portal Fronda.pl. Fundraising, nazwa brzmi ładnie. Proszę przybliżyć, czego dotyczy. To działka wybitnie interdyscyplinarna, a polega na robieniu wszystkiego, by dodatnie przepływy pieniężne do podmiotu, z którym fundraiser współpracuje, były jak największe. Fundraiser przede wszystkim tworzy strumienie, którymi płyną pieniądze, ale także te strumienie pogłębia i oczyszcza. Pół żartem, pół serio można powiedzieć, że każdy jest fundraiserem. Zarówno, uliczny żebrak, który zapewnia sobie finansowanie, zwykły pracownik, który zarabia na utrzymanie rodziny, jak i wielki lobbysta, który sprawia, że zlecenia publiczne trafiają do instytucji, która go opłaca. Brzmi interesująco. W jaki zatem sposób człowiek staje się fundraiserem? Jak zaczęła się Pańska przygoda z fundraisingiem? Moja przygoda zaczęła się bardzo wcześnie, bo już w przedszkolu, gdy zacząłem wrzucać do foliowego worka blaszane złotówki, o które prosiłem Rodziców, a potem fascynacja bohaterem popularnej kreskówki Sknerusem McKwaczem [śmiech]... A mówiąc zupełnie poważnie: od pierwszego roku studiów prowadziłem swoją własną firmę. Zajmowała się organizowaniem korepetycji. Pisano o niej w gazetach, mówiono w radiu. Potem był e-biznes. To wszystko spowodowało, że w lipcu 2008 zeszłego roku zostałem zaproszony do stworzenia koncepcji fundraisingowej dla portalu Fronda.pl. Portalu nie było wtedy jeszcze w sieci, ale szef projektu, Piotr Pałka, postawił przede mną zadanie, by w ciągu 1,5 roku projekt zaczął się samofinansować. Muszę przyznać, że jestem na prostej drodze do osiągnięcia tego celu przed czasem. Jest Wam chyba o tyle łatwiej, że o portalu Fronda.pl z każdym dniem jest coraz głośniej. Zanim jednak przeanalizujemy ten przypadek, proszę powiedzieć, na ile jest to w Polsce precedensowe przedsięwzięcie medium utrzymywane przez użytkowników? W sensie ogólnym nie jesteśmy precedensem. W podobny sposób, czyli przez społeczność utożsamiającą się z medium, jest finansowane Radio Maryja. Godne podziwu są też osiągnięcia Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi z Krakowa. Budżety tych instytucji wynoszą miliony złotych rocznie i pokrywane są głównie przez prywatnych darczyńców! Sięgnijmy jeszcze bliżej: przecież cały Kościół katolicki od wieków utrzymuje się właśnie z prywatnych darowizn! Fronda.pl jest jednak w pewnym sensie precedensem. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na model biznesowy, który wdrożyliśmy, a który opiera się na szerokiej dywersyfikacji wpływów. Oczkiem w głowie i rdzeniem jest Klub Frondy elitarne grono osób, które uważają, że media takie jak Fronda.pl powinny w Polsce istnieć. Swoje przekonanie realizują poprzez comiesięczne darowizny na rzecz Portalu, a wpłaty wahają się od 5 do 600 zł! W chwili obecnej wspiera nas już ponad 260 klubowiczów, na łączną kwotę prawie 16 tys. zł miesięcznie! To już ponad połowa kwoty, którą zamierzamy z samego Klubu generować co miesiąc (cel ten chcemy zrealizować do 1 stycznia 2010 r.). Nasi klubowicze są z nami w stałym kontakcie, otrzymują stałe rabaty na reklamę, wielkie upusty na książki Wydawnictwa Fronda, darmową prenumeratę kwartalnika Fronda etc. Korzyści są więc obopólne. Sprzedają Państwo także powierzchnię reklamową? Tak. O reklamę jest jednak ciężko z kilku względów. Po pierwsze ta branża chyba najbardziej odczuwa skutki tzw. kryzysu. Budżety reklamowe są bezlitośnie cięte. Po drugie zwyczajowa już niechęć domów mediowych i szeroko pojętej branży reklamowej do wydawców o profilu ideowym podobnym do Frondy. Fronda.pl, m.in. ze swoimi mocnymi materiałami na temat aborcji, nie jest tak mile widziana jak inne portale. W kraju, w którym jest 95% katolików, macie problem z reklamą? Symbolem tego dziwnego fenomenu jest przypadek Gościa Niedzielnego drugiego tygodnika opinii w Polsce pod względem sprzedaży. Dużych reklam jest tam jak na lekarstwo, za to są np. reklamy ziół ojca Sroki albo ludwisarzy. Parametry sprzedaży są więcej niż zachęcające, ale domy mediowe omijają Gościa szerokim łukiem. Staramy się ten fenomen zrozumieć, bo to jest nam potrzebne, żeby przebić głową ten dziwny mur. Jesteśmy pewni, że nam się to uda. Jak dotąd podstawą finansowania projektu Fronda.pl jest jednak Klub Frondy. XIV NR ( ) SIERPNIA 2009

15 KRAJ Oczywiście, choć jak mówię naszą ambicją jest zmiana sytuacji rynkowej w branży reklamowej, tak aby od prywatnych darowizn nie zależało być albo nie być portalu i wszystkiego tego, co się wokół niego dzieje dyskusji, cyklu seminariów, których od października będzie aż sześć. Na czym zatem polega fenomen Klubu Frondy? W ciągu siedmiu miesięcy do Klubu przystąpiło ponad 260 osób, które co miesiąc wpłacają już prawie 16 tys. zł. To o tyle ciekawe, że w momencie powstawania Portalu nikt nie wierzył, że to się powiedzie. Prognoza największego optymisty mówiła o 9 tys. zł miesięcznie po roku. W ciągu kilku miesięcy mamy prawie dwukrotnie lepszy wynik. Moim zdaniem, wciąż jesteśmy daleko przed połową naszych możliwości z 11 tysiącami zarejestrowanych użytkowników oraz jeszcze większą liczbą sympatyków jesteśmy w stanie osiągnąć znacznie więcej! Przypomnę tylko, że niedawna akcja Ratujmy Radio Józef wygenerowała w ciągu dwóch miesięcy ponad 2 tys. deklaracji na kwotę ponad 80 tys. zł miesięcznie! W tym wypadku sytuacja była jednak gardłowa... W naszym wypadku też tak jest! Portal powstał dzięki sponsorom strategicznym, którzy zadeklarowali pomoc do kwietnia 2010 roku nie mamy żadnych gwarancji, że zostaną dłużej, niż obiecali, szczególnie w sytuacji kryzysu. Instytucje nierentowne w dzisiejszych realiach albo od razu upadają, albo przez lata wegetują. My sobie na to nie możemy pozwolić. Grunt, by ludzie o tym wiedzieli i zauważyli związek między swoim działaniem sprzężonym z działaniem innych i skutkiem w skali makro. Przecież gdyby każdy zarejestrowany użytkownik wpłacał po 5 zł miesięcznie, Portal miałby dużo więcej, niż obecnie potrzebuje! Tymczasem średnia miesięczna wpłata wciąż wynosi ponad 60 zł! To z jednej strony objaw hojności, z drugiej zaś braku wiary w moc własnych kilku złotych ze strony najmniej majętnych członków naszej społeczności. Te parametry i tak robią wrażenie. To zasługa profesjonalnego fundraisingu? To zasługa przede wszystkim skutecznego fundraisingu. Skuteczny fundraising definiuje profesjonalizm. Fundraising to Maciej Gnyszka: Portal powstał dzięki sponsorom strategicznym, którzy zadeklarowali pomoc do kwietnia 2010 roku nie mamy żadnych gwarancji, że zostaną dłużej, niż obiecali, szczególnie w sytuacji kryzysu. Instytucje nierentowne w dzisiejszych realiach albo od razu upadają, albo przez lata wegetują. My sobie na to nie możemy pozwolić. zajęcie interdyscyplinarne. Fundraiser musi być równocześnie strategiem biznesowym, terapeutą, sprzedawcą, twórcą socjologicznych teorii średniego zasięgu, marketingowcem, PR-owcem. Na koniec chciałem zapytać o coś, co mnie od dawna ciekawi: skoro do zajmowania się fundraisingiem nie trzeba specjalnych kwalifikacji, dlaczego to ogólnie pojęte środowiska lewicowe zazwyczaj przodują pod tym względem? Ja nie twierdzę, że fundraising nie wymaga specjalnych kwalifikacji wręcz przeciwnie. Prawdą jest jednak, że cały jego gmach opiera się na kilku podstawowych aksjomatach z dziedziny nauk społecznych oraz obserwacji rzeczywistości. I z tych dwóch rzeczy trzeba wyciągać wnioski do działania. Podobnie jak w geometrii, którą zbudowano na kilku prostych twierdzeniach Euklidesa, co nie oznacza, że w chwili ich poznania jesteśmy świetnymi znawcami geometrii. To prawda, że to lewica przoduje. Nazywam ich strategię parasolową. Polega ona na utworzeniu jak największej liczby instytucji pozarządowych, które zajmują się wszelkimi obszarami życia społecznego. W drugim kroku starają się a przy obecnym trendzie delegowania wielu działań przez rząd właśnie na NGO jest to łatwe o pieniądze na ich działalność zarówno z puli gminnej, centralnej, jak i europejskiej. Potem te instytucje (które zostały utworzone de facto przez kilkadziesiąt osób, zasiadających jednocześnie w kilku zarządach, radach programowych etc.) zlecają sobie nawzajem przygotowywanie ekspertyz, kampanii itd. W ten sposób pieniądze oraz sprzęt za nie kupiony i tak zostają w rodzinie. Więc czego brakuje po tzw. naszej stronie? Grzechem głównym szeroko pojętych środowisk prawicowych jest brak wiary w to, że nasze działania przyniosą skutki, a to już na starcie odbiera motywację do działania. Zamiast pracować, krzątamy się, biegając z pustymi taczkami. Moją osobistą ambicją i ambicją projektu Fronda.pl jest to, żeby ta sytuacja również uległa zmianie. Pokażemy, że można inaczej. Dziękuję za rozmowę. NR ( ) SIERPNIA 2009 XV

16 KRAJ Stał się cud prokuratura akceptuje uniewinnienie ROMUALD SZEREMIETIEW Kiedy sąd ogłosił wyrok uniewinniający mnie z zarzutów korupcyjnych, byłem zaskoczony, że obok tego nałożył na mnie grzywnę w wysokości 3 tys. zł za rzekome naruszenie ustawy o ochronie informacji niejawnych. Zapowiedziałem złożenie odwołania od tej grzywny. Warunkiem złożenia wniosku było jednak uzasadnienie wyroku na piśmie. A pojawiły się plotki, że sąd będzie pisał uzasadnienie do października 2009 roku. Na szczęście nie trwało to tak długo. Mogłem więc w połowie lipca złożyć mój wniosek. Dziś (7 sierpnia) dostałem informację, że sąd go przyjął. Czekam na termin rozprawy odwoławczej. Jednocześnie dowiedziałem się, że prokuratura NIE ZŁOŻYŁA OD- WOŁANIA OD WY- ROKU! Jak powiedział jeden z moich znajomych, wreszcie R E K L A M A Romuald Szeremietiew w sądzie. Zarzuty korupcyjne sformułowane przez dziennikarzy i podjęte tak skwapliwie przez polityków oraz prokuratorów nie znalazły potwierdzenia w postępowaniach skarbowych i w procesach karnych przed sądami. Okazało się, że świadkowie oskarżenia kłamali, dowody były fałszywe. Koszty postępowań wywołanych śladem publikacji dziennikarzy poniesie skarb państwa, czyli podatnicy. FOT. zrobili coś mądrego. Odwołanie Po doniesieniu ujawniającym tzw. korupcję w MON (artykuł Kasjer z MON, Rzeczpospolita z 7 lipca 2001 roku) został zatrzymany mój współpracownik. Następnie na wniosek ministra obrony Bronisława Komorowskiego zostałem przez premiera Jerzego Buzka 12 lipca odwołany ze stanowiska sekretarza stanu I zastępcy ministra ON. Wraz z tym wszczęto postępowania skarbowe i karne dla ustalenia mojego udziału w praktykach korupcyjnych przedstawianych wtedy bardzo szeroko w mediach. 1. W Urzędzie Skarbowym w Piasecznie 11 lipca 2001 r. podjęto dwa postępowania: a) w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za lata ; b) dotyczące sprawdzenia okresu , celem ustalenia wysokości przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nie ujawnionych. 2. W Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie wszczęto 10 postępowań osiem XVI NR ( ) SIERPNIA 2009

17 KRAJ z nich wobec nieujawnienia czynów sprzecznych z prawem umorzono. Podjęto postępowania: a) 10 listopada 2001 r. przeciwko mnie i dwóm innym osobom pod zarzutem popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym z zagrożeniem do 10 lat więzienia; akt oskarżenia prokuratura złożyła w sądzie 23 kwietnia 2004 r.; b) 7 sierpnia 2002 r. przeciwko mnie i mojemu współpracownikowi pod zarzutem przywłaszczenia środków finansowych fundacji z zagrożeniem do pięciu lat więzienia; akt oskarżenia złożono w sądzie 28 czerwca 2004 r. Wynik powyższych postępowań jest następujący: w postępowaniach skarbowych: a) 4 grudnia 2001 r. Urząd Skarbowy stwierdził prawidłowość moich zeznań podatkowych i wydał postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość ; b) 26 marca 2002 r. Urząd Skarbowy umorzył także drugie wszczęte postępowanie po ustaleniu, że moje dochody przeważały nad wydatkami i tym samym postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe ; w sprawach karnych: a) proces z oskarżenia o korupcję rozpoczął się 21 września 2005 r.; w dniu 24 października 2008 r. sąd ogłosił wyrok uniewinniający, od którego prokuratura nie złożyła odwołania! b) proces w sprawie przywłaszczenia pieniędzy fundacji rozpoczął się 30 października 2006 r.; dnia 23 lipca 2009 r. sąd ogłosił wyrok uniewinniający; ponadto 18 grudnia 2006 r. sąd uniewinnił od zarzutów korupcyjnych aresztowanego w lipcu 2001 r. mojego byłego współpracownika. Zarzuty korupcyjne sformułowane przez dziennikarzy i podjęte tak skwapliwie przez polityków oraz prokuratorów nie znalazły potwierdzenia w postępowaniach skarbowych i w procesach karnych przed sądami. Okazało się, że świadkowie oskarżenia kłamali, dowody były fałszywe (wadliwa ekspertyza wartości mojego samochodu wg dziennikarzy, tania lancia ), a oskarżyciele stronniczo i nieprawdziwie interpretowali fakty. I to tyle. Są jednak sprawcy medialni wywołania tej afery, którzy otrzymali prestiżowe nagrody i cieszą się do dziś sławą dociekliwych dziennikarzy śledczych. PAP informowała: Anna Marszałek z dziennika»rzeczpospolita«otrzymała nagrodę Grand Press i tytuł dziennikarza roku w konkursie organizowanym przez miesięcznik»press«. Nagrodzona dziennikarka otrzymała statuetkę złotej stalówki oraz nagrodę pieniężną w wysokości 10 tysięcy dolarów. Została też nagrodzona unijnym tytułem Journalist of the Year. Nie gorzej wypada jej przyboczny, Bertold Kittel także zyskał laur Grand Press, dostał też Główną Nagrodę Wolności Słowa SDP i dwa razy nagrody Fundacji Stefana Batorego. I trzeba przyznać, że oboje zapracowali na te zaszczyty. W archiwum Rzeczpospolitej znalazłem 37 tytułów ich tekstów dedykowanych łapownikowi Romualdowi Sz. Ostatni, Przez fundację do sądu (31 marca 2006 r.), opisywał, jak ukradłem pieniądze fundacji. To druga sprawa, w której też zapadł wyrok uniewinniający. Koszty Co na to Rada Etyki Mediów? Jest coś takiego! Koszty postępowań wywołanych śladem publikacji dziennikarzy poniesie skarb państwa, czyli podatnicy (przypominam: lotniczo-morska operacja porwania Farmusa z promu, wyjazd UOP do RPA w celu przesłuchania świadka, kilkuletnia inwigilacja mojej osoby i licznych moich znajomych, sprawdzenie dokumentacji z kilku tysięcy przetargów w MON, liczne tłumaczenia z języków obcych, odzyskiwanie danych komputerowych, no i pensje kilkunastu prokuratorów, trochę większej liczby funkcjonariuszy UOP, oficerów WSI... można by długo wymieniać). A że przy tej okazji zniszczono życie osobom, których te aferalne zarzuty dotknęły, też chyba warto pamiętać. PS Ciekawi mnie również, jak się czuje autor z naukowym tytułem, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Socjologicznego, który ochotniczo dołączył do nagonki na mnie, demaskując aurę korupcji, gdy myśliwi zaczęli polowanie? R E K L A M A NR ( ) SIERPNIA 2009 XVII

18 KRAJ Z publicystką i feministką pro-life, JOANNĄ NAJFELD, o jej procesie z Wandą Nowicką, walce z lewacką ideologią i granicach wolności słowa rozmawia Stefan Sękowski. Lewica musi gwałcić demokrację Na jak daleko idącą ugodę z Wandą Nowicką jest Pani gotowa? Z doniesień medialnych wynika, że rozważają Panie takie rozwiązanie. W popularnym odbiorze ugoda kojarzy się z przyznaniem się do winy. Niesłusznie. Jestem przekonana o swojej niewinności, o tym, że powiedziałam prawdę i że miałam do tego prawo. Nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek ugody, która zakładałaby moje przyznanie się do winy. Jakie ma Pani dowody na poparcie tezy, iż polskie feministki są wspierane finansowo przez przemysł aborcyjny i antykoncepcyjny? Średnio rozgarnięty internauta jest w stanie takie dowody pozyskać w 10 minut przy pomocy Google. A jakie znalazła Pani? Przecenia mnie Pan, jeśli spodziewa się, że w dwóch zdaniach podsumuję wiedzę, która starczyłaby na książkę. Posłużę się może cytatem. Feministki, w odróżnieniu od ekologów, nie mogą dogadać się z jakimś dużym biznesem, który da nam pieniądze na naszą działalność, a my w zamian będziemy głosić idee, które będą rozkręcały biznes. Poza producentami prezerwatyw albo pigułek antykoncepcyjnych. To powiedziała Kazimiera Szczuka. Dlaczego Wanda Nowicka wstydzi się pobierania pieniędzy od aborcjonistów? Przecież służą oni kobietom w potrzebie i bycie przez nich finansowanym nie powinno być niczym złym... Sama jestem ciekawa. Stowarzyszenie Otwarte Forum chce pozwać do sądu nawet rysunek satyryczny Andrzeja Krauzego, w którym rysował małżeństwo kozio-ludzkie. Czy mamy do czynienia z próbą ustalenia ram dyskursu przy pomocy wyroków sądowych? Tak. Lewicowi ekstremiści nie są w stanie prowadzić swojej rewolucji mechanizmami demokratycznymi, gdyż na dłuższą metę większość ludzi jednak myśli normalnie. Pokazują to wiarygodne badania opinii społecznej i referenda na temat akceptacji żądań gejowskiego lobby. Większość mieszkańców UE i USA mówi nie przywilejom małżeńskim dla homoseksualistów czy oddawaniu dzieci pod opiekę gejowskich komun. Jednocześnie wraz z rozwojem techniki i nauki coraz mniej ludzi daje się nabrać na farmazony o tkance ciążowej i inne feministyczne bujdy. Dlatego lewica musi gwałcić demokrację, wymuszać akceptację swoich projektów ideologicznych przez sądy, przez lobbing polityczny, przez atmosferę zastraszenia. Nowicka zorganizowała przy swojej Fundacji Zespół Pomocy Prawnej, który pomaga feministkom w występowaniu w sprawach takich jak dotycząca Pani wypowiedzi. Czy powstanie konserwatywny Zespół broniący Joannę Najfeld, ks. Gancarczyka czy Wojciecha Cejrowskiego? Nie wiem. Nasza strona debaty ma dość krótką ławkę zawodników i rąk do pracy. Dużo ludzi nas popiera, ale są zajęci własnym życiem, wychowują dzieci i chwała im za to. Niestety nie mamy tylu źródeł finansowania, dojść do władzy czy przychylności silnych mediów i ośrodków opinii co lewica. Tak więc trudno jest mówić o budowie jakiejś twierdzy obronnej, bo nie specjalnie jest z czego. Przykre to, ale takie są fakty. Z drugiej strony poseł Mularczyk chce zakazu promocji homoseksualizmu. Można odnieść wrażenie, że obie strony sporu konserwatywna i lewicowa usiłują walczyć przede wszystkim zamykając usta swoim oponentom. Naprawdę postrzega Pan te dwie strony jako symetrycznych uczestników jakiejś niszowej nawalanki? Takiej podwórkowej bitewki o złote kalesony, gdzie to jedna, to druga strona biega poskarżyć się rodzicom? Nie przyrównując, ale jeśli ksiądz katolicki powie: należy zakazać promocji komunizmu, to czy to jest, Pana zdaniem, forma zamykania ust swoim oponentom porównywalna do całego wachlarza namacalnych prześladowań ludzi Kościoła przez komunistów? Zakaz promocji homoseksualizmu jest jednak zamykaniem ust oponentom i nie zmienia tego fakt, że lobby homoseksualne próbuje to robić o wiele częściej niż katolicy. Mówimy tu o różnicy ilościowej. Tymczasem pytam się o jakościową. Jaka jest różnica między zamykaniem ust Joannie Najfeld a Robertowi Biedroniowi? Jak próbowałam dać Panu do zrozumienia przed chwilą, nie zgadzam się absolutnie, że mówimy jedynie o różnicy ilościowej. Zakaz promocji homoseksualizmu nie jest, jak się niektórym wydaje, jedynie zagrywką w jakiejś abstrakcyjnej debacie społecznej. To jest zapobieganie szerzeniu niebezpiecznej, antyspołecznej ideologii. Ideologii, która już pokazała, że szybko przechodzi od haseł do czynów. Nie tylko na Zachodzie. W Polsce minęło zaledwie kilka lat od czasów pierwszych pokojowych gejowskich marszy, w których chodziło tylko o niedyskryminację w pracy, które absolutnie nie miały mieć nic wspólnego z żądaniami przywilejów małżeńskich czy karania za homofobię. Dzisiaj codziennie z wiadomości dowiadujemy się, ile te deklaracje były warte. Zakaz propagandy gejowskiej to jasne stop dla totalitarnie zorientowanej inżynierii społecznej. To jest próba obrony moich i Pańskich dzieci przed gwałtem co najmniej na ich psychice. Tak więc jaka jest różnica między zamykaniem ust Joannie Najfeld a Robertowi Biedroniowi? Pozwoli Pan, że wymienię swoje nazwisko na nazwisko ks. Marka Gancarczyka, również sądzonego za przekonania, żeby uniknąć oskarżeń o przyrównywanie się do kogokolwiek. Otóż wydaje mi się, że różnica jakościowa między zamykaniem ust Robertowi Biedroniowi a ks. Markowi Gancarczykowi jest mniej więcej taka jak między postulowaniem przez Marka Kotańskiego zakazu reklamy narkotyków a wsadzaniem go do więzienia za narkofobię. Czy da się dyskutować o aborcji czy homoseksualizmie, nie narażając się na zarzut obrażania czy pomawiania drugiej strony? Oczywiście, jeśli trzymamy się faktów. Ale wtedy lewica przegrywa sromotnie i wie to doskonale. Stąd prowokacje z jej strony, żeby przenieść temat na poziom emocji i na zmianę obrażać i oskarżać o obrażanie. XVIII NR ( ) SIERPNIA 2009

19 KRAJ Sukces żebraków MAREK ŁANGALIS Ministerstwo Rozwoju Regionalnego na specjalnie zwołanej konferencji 23 lipca tego roku obwieściło sukces. Do 30 czerwca 2009 r. udało mu się wyżebrać z Unii Europejskiej 101,3% środków przyznanych na lata Łącznie wydano 8 miliardów 586 milionów euro. Jednak czy wydanie państwowych pieniędzy byle tylko wydać na niepotrzebne nikomu programy to naprawdę sukces? I jak to się ma do zakładanych celów, przyjętych w Narodowym Planie Rozwoju ? Takich to czasów dożyliśmy, że żebractwo stało się prawdziwą cnotą, a sukces mierzony jest jak największą otrzymaną jałmużną. Nic dziwnego zatem, że nic tak nie cieszy obecnej pani minister Elżbiety Bieńkowskiej jak wydane przez urzędników 8,5 miliarda euro (plus wkład własny Polski). Jest to naprawdę wielki sukces wszystkich beneficjentów oraz instytucji, które były w to zaangażowane powiedziała pani minister. Warto zatem w tej propagandzie sukcesu znaleźć parę dziur, bo rzeczywistość wygląda troszeczkę inaczej niż pijarowsko nastawiony rząd chce nakreślić. Zacznijmy więc od tego, jak to możliwe, że wydano aż 101,3%, co byłoby jak na standardy unijne wynikiem wręcz oszałamiającym. Wstyd to przyznać, ale albo ktoś w ministerstwie nie umie liczyć, albo po prostu celowo wprowadza się opinię publiczną w błąd. Najzwyczajniej w świecie pracownik przygotowujący materiały na konferencję zebrał średnią ze wszystkich programów unijnych i otrzymał wynik 101,3%, podczas gdy faktycznie powinien policzyć średnią ważoną uzyskanym wsparciem. Jak przyznaje samo ministerstwo, na tym etapie otrzymało 95% środków. Jednak gdyby ministerstwo policzyło średnią ważoną otrzymanych pieniędzy, wynik byłby jeszcze bardziej spektakularny, bowiem wyniósłby 103,86%. Jest zatem z czego się cieszyć polscy urzędnicy wyżebrali więcej niż Unia nam przyznała. Jest to ewenement dotychczas w polityce europejskich dotacji nieznany. Jak zastrzega ministerstwo, wynik ten może ulec zmianie, bowiem prawdziwe podsumowanie sumy dotacji na lata poznamy dopiero w 2011 roku (tyle trwa rozliczanie w Komisji Europejskiej). Jest jednak pewne, że zgodnie z zasadami unijnymi suma wypłaconych dotacji nie może przekroczyć 100% wcześniej przyznanych kwot. Obecne 103,86% czy jak stwierdził niedouczony matematycznie urzędnik ministerstwa 101,3% należy włożyć między bajki. Na ten moment Polska otrzymała maksymalnie 95% środków i mówienie o większej sumie jest zwykłą propagandą. Fakt faktem, że pani minister na konferencji powiedziała: Na 30 czerwca wydaliśmy 101,3 proc. środków, czyli wszystko, co można było wydać. Czytelnicy Najwyższego CZASU! są już chyba dawno zahartowani w przyjmowaniu z przymrużeniem oka tego typu wypowiedzi. W tabelce poniżej przedstawiono wykorzystanie (wg ministerstwa) środków unijnych z podziałem na poszczególne programy (z prawidłowym obliczeniem średniej wykorzystanych funduszy). Warto więc napisać, że wartość wszystkich programów wyniosła 105 miliardów złotych, z czego co najmniej 60 miliardów stanowił wkład Polski (patrz tabela 1). Gdyby ktokolwiek był ciekaw, jak wydano pieniądze, może na stronie internetowej mapa.funduszestrukturalne. gov.pl znaleźć spis wszystkich dostępnych dotacji (łącznie z indywidualnymi rolnikami przyjmującymi pieniądze na zakup części rolniczych lub maszyn). Lektura jest fascynująca, a poziom nowomowy europejskiej przerażający. Najdroższe projekty to oczywiście przebudowa infrastruktury (drogi plus linie kolejowe) oraz wydatki na oczyszczalnie ścieków. Jest jednak duża część programów, które najzwyczajniej w świecie z jednej strony śmieszą, a z drugiej przerażają, gdy uświadamiamy sobie, że to wszystko odbywa się za nasze pieniądze. Np. program Wioska internetowa kształcenie na odległość na terenach wiejskich, polegający na zwiększeniu dostępności (dzięki internetowi) kształcenia, kosztował przerażającą kwotę 140 milionów złotych. Większość programów została zrealizowana przez samorządy, ministerstwa i urzędy centralne. Należy zatem liczyć się z tym, że większość tych pieniędzy jak zwykle w przypadku państwowych wydatków zostanie zmarnowana. 14 tysięcy za Windowsy W ubiegłorocznym numerze Najwyższego CZASU! pisałem (artykuł Unijne marnotrawstwo ) o programie europejskie w informatyce edycja 2, który uczy podstawowych umiejętności posługiwania się programami z rodziny MS Office oraz MS Windows (od Worda poprzez Excela, Accessa, Outlooka aż do PowerPointa i Internet Explorera). W ramach funduszy europejskich program ten kosztował w przeliczeniu na jednego szkolącego się ok. 14 tys. złotych. Tyle pieniędzy europejski podatnik dołożył do wyszkolenia jednego użytkownika programów oferowanych przez jednego z najbogatszych ludzi świata Billa Gatesa. Tylko że takie same szkolenia na wolnym rynku, bez unijnych dotacji, można odbyć za ok. 2 tysiące złotych (a nawet mniej), a więc siedmiokrotnie taniej. Taki jest pewnie prawdziwy koszt wielu unijnych dotacji. Po tym artykule zgłosiły się do mnie dwie osoby uczestniczące w procederze pozyskiwania unijnej jałmużny z bardzo ciekawymi danymi. W jednym przypadku chodziło o program komputerowy tworzony na rzecz jednego z unijnych programów, dotyczący kształcenia, za który firma wdrażająca zainkasowała ok. ćwierć miliona złotych, podczas gdy w rzeczywistości skorzystała z darmowego oprogramowania (open source), dostępnego dla każdego i wymagającego zaledwie kilku kliknięć w internecie. Natomiast w drugim przypadku chodziło o zachęcanie poprzez łapówki do zapisywania się na szkolenia dla rolników (brakowało chętnych). Żaden wolnorynkowo nastawiony czło- NR ( ) SIERPNIA 2009 XIX

20 KRAJ wiek nie powinien zatem cieszyć się z tego, że polscy urzędnicy stanęli na rzęsach i wydali więcej pieniędzy (chociaż to niemożliwe, ale niech tam ekipie cudotwórców będzie), niż dostali. Biorąc jednak pod uwagę, jak wiele z tych pieniędzy zostało zmarnotrawione, należy smucić się tym, że pieniądze te nie zostały w naszych kieszeniach w postaci niższego VAT (pamiętajmy, że część wpływów z VAT trafia do Brukseli) lub tańszych produktów (wpływy z cła również zasilają brukselską maszynkę do wydawania pieniędzy). Tym bardziej że pomimo propagandowego nastawienia na sukces, większość celów, jakie chciano zrealizować dzięki dotacjom, nie została osiągnięta. Głównym celem dotacji unijnych realizowanych wg NPR miało być rozwijanie konkurencyjnej gospodarki opartej na wiedzy i przedsiębiorczości, zdolnej do długofalowego, harmonijnego rozwoju, zapewniającej wzrost zatrudnienia oraz poprawę spójności społecznej, ekonomicznej i przestrzennej z Unią Europejską na poziomie regionalnym i krajowym. Ponieważ cel ten jest tak ogólny i zwiera praktycznie wszystkie wymagane słowa-klucze (harmonijny rozwój, wzrost zatrudnienia, spójność społeczna, ekonomiczna i przestrzenna), postanowiono również wyartykułować mierzalne cele, które zostały przedstawione w tabeli 2. Wydawać by się mogło, że skoro zakładano osiągnięcie tych 12 celów do końca 2006 roku, to można by liczyć, że w połowie 2009 roku (a więc dwa i pół roku później) ministerstwo przygotuje jakieś podsumowanie. Nic z tego. Jak poinformowano mnie w specjalnym piśmie: Ostateczna ocena wpływu funduszy w ramach NPR będzie prowadzona na przestrzeni najbliższego roku. W ramach oceny ex-post perspektywy Ministerstwo Rozwoju Regionalnego opracowało plan zrealizowania kilkunastu badań ewaluacyjnych pokrywających obszar działania NPR Duża część planu jest w tej chwili w toku. Raporty z tych badań będą sukcesywnie publikowane po ich zakończeniu. Pierwsze wyniki będą dostępne na początku 2010 roku. Jednak urzędnicy jak zwykle odznaczyli się dużym optymizmem i stwierdzili: Niemniej już teraz należy stwierdzić, że większość wskaźników makroekonomicznych założonych na etapie programowania NPR została znacznie przekroczona, a pełne wykorzystanie alokacji na poszczególne programy przełożyło się R E K L A M A także na osiągniecie lub przekroczenie zakładanych wskaźników programowych. Prawda o wskaźnikach Nie czekając całego roku na opublikowanie badań ministerstwa, sam postanowiłem sprawdzić, jak to większość Tabela 1. Wykorzystanie przyznanych środków z Unii Europejskiej na lata Program Otrzymane środki z UE (w euro) Źródło: opracowanie własne na podstawie danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wskaźników została znacznie przekroczona. I tak cel 1, a więc PKB na mieszkańca w Polsce liczony jako procent w stosunku do PKB na mieszkańca starej Unii, wyniósł na koniec 2006 roku (liczony metodą parytetu siły nabywczej) 46,5%. Zakładano 42-43%, a więc punkt został zrealizowany z nawiązką. Cel 2 zakładał, że Polska w tych latach ( ) będzie się rozwijać w średnim tempie wzrostu PKB 6%, podczas gdy w rzeczywistości rozwijała się w tempie 5,0%, a więc dużo poniżej zakładanego celu. Chciano również zwiększyć do 54-55% aktywność zawodową ludności w wieku lata. Faktyczna aktywność wyniosła 54,5%, a więc idealnie zmieściła się w celu. 2:1 dla euroentuzjastów. Kolejny cel również został zrealizowany, ponieważ zakładano bezrobocie na poziomie 15%, a faktycznie wyniosło 13,8%. Fakt że głównie dzięki emigracji Polaków, niemniej bezrobocie wyraźnie zmalało. Kolejnym celem było znaczne poprawienie wykształcenia Polaków, tak by osiągnąć następujący współczynnik ludzi z wyższym / średnim / podstawowym wykształceniem: 15,0/72,0/13,0. Niestety, faktyczny wynik wyniósł 14,9/64,2/20,9, a więc znacznie gorzej, niż zakładano (szczególnie jeżeli chodzi XX NR ( ) SIERPNIA 2009 Wykorzystanie przyznanych środków Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw ,84% Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego ,30% Transport ,00% Rozwój zasobów ludzkich ,00% Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich ,40% Rybołówstwo i przetwórstwo ryb ,49% Pomoc techniczna ,40% Program Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL ,21% Program Inicjatywy Wspólnotowej INTERREG IIIA ,00% Razem ,86%

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA październik 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 9 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego

Bardziej szczegółowo

Konflikt na Ukrainie osłabił bezpieczeństwo Litwinów 2015-06-15 15:21:15

Konflikt na Ukrainie osłabił bezpieczeństwo Litwinów 2015-06-15 15:21:15 Konflikt na Ukrainie osłabił bezpieczeństwo Litwinów 2015-06-15 15:21:15 2 Działania Rosji na Ukrainie osłabiły bezpieczeństwo Litwinów. Na Litwie, będącej członkiem NATO, nie powinien się powtórzyć ukraiński

Bardziej szczegółowo

Raport medialny SCENA POLITYCZNA

Raport medialny SCENA POLITYCZNA Raport medialny SCENA POLITYCZNA marzec 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY KOD UCZNIA: Drogi Uczestniku! WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY Dialog to budowanie wzajemności ks. prof. Józef Tischner Test zawiera pytania z kilku

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja ZAPIS STENOGRAFICZNY Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 38. posiedzeniu Senatu do

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (1906) 228. posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia w dniu 22 lipca 2005 r.

Zapis stenograficzny (1906) 228. posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia w dniu 22 lipca 2005 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (1906) 228. posiedzenie Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia w dniu 22 lipca 2005 r. V kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków

Bardziej szczegółowo

Żołnierze Wyklęci Źródło: http://www.wykleci.ipn.gov.pl/zw/geneza-swieta/3819,wstep.html Wygenerowano: Piątek, 8 stycznia 2016, 02:46

Żołnierze Wyklęci Źródło: http://www.wykleci.ipn.gov.pl/zw/geneza-swieta/3819,wstep.html Wygenerowano: Piątek, 8 stycznia 2016, 02:46 Żołnierze Wyklęci Źródło: http://www.wykleci.ipn.gov.pl/zw/geneza-swieta/3819,wstep.html Wygenerowano: Piątek, 8 stycznia 2016, 02:46 Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ma być wyrazem hołdu dla

Bardziej szczegółowo

ZBRODNI KATYŃSKIEJ. Centrum Edukacyjne IPN, ul. Marszałkowska 21/25

ZBRODNI KATYŃSKIEJ. Centrum Edukacyjne IPN, ul. Marszałkowska 21/25 ROCZNICA ZBRODNI KATYŃSKIEJ Centrum Edukacyjne IPN, ul. Marszałkowska 21/25 Zostaną po nas tylko guziki (bohater filmu Katyń w reż. A. Wajdy) Szanowni Państwo, Mam zaszczyt zaprosić na I przegląd filmów

Bardziej szczegółowo

Najnowsze statystyki dotyczące magazynów i e-magazynów. na podstawie przeglądu magazynu branżowego Press

Najnowsze statystyki dotyczące magazynów i e-magazynów. na podstawie przeglądu magazynu branżowego Press Najnowsze statystyki dotyczące magazynów i e-magazynów na podstawie przeglądu magazynu branżowego Press Papierowa sieć lipiec 2011 Zamknięcie wersji drukowanej Machiny i przeniesienie tytułu do internetu

Bardziej szczegółowo

Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP

Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP Kraków, czerwca 2012 r. Szanowny Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów INTERPELACJA w sprawie konieczności udziału Polski w międzynarodowym porozumieniu Partnerstwo Otwartych Rządów (Open Government Partnership)

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (632) 93. posiedzenie Komisji Ustawodawczej w dniu 22 lutego 2007 r.

Zapis stenograficzny (632) 93. posiedzenie Komisji Ustawodawczej w dniu 22 lutego 2007 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (632) 93. posiedzenie Komisji Ustawodawczej w dniu 22 lutego 2007 r. VI kadencja Porządek obrad: 1. Pierwsze czytanie projektu uchwały

Bardziej szczegółowo

Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR

Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR Seria Współczesne Społeczeństwo Polskie wobec Przeszłości tom VII Redaktor naukowy serii: prof. dr hab. Andrzej Szpociński Recenzent: prof. dr hab. Jan Jacek Bruski Redaktor

Bardziej szczegółowo

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku!

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r.

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. VII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o

Bardziej szczegółowo

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów)

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów) REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1 (wersja dla studentów) Reklama jest obecna wszędzie w mediach, na ulicy, w miejscach, w których uczymy się, pracujemy i odpoczywamy. Czasem pomaga nam w codziennych

Bardziej szczegółowo

WSPÓLNA PRZESZŁOŚĆ. Ukraińcy i Polacy jako ofiary terroru komunistycznego

WSPÓLNA PRZESZŁOŚĆ. Ukraińcy i Polacy jako ofiary terroru komunistycznego KONFERENCJA NAUKOWO-PRAKTYCZNA w 75 rocznicę Zbrodni Katyńskiej WSPÓLNA PRZESZŁOŚĆ. Ukraińcy i Polacy jako ofiary terroru komunistycznego P R O G R A M Kijów, 25 marca 2015 roku 1 ORGANIZATORZY KONFERENCJI:

Bardziej szczegółowo

Najbardziej opiniotwórcze social media w Polsce

Najbardziej opiniotwórcze social media w Polsce Najbardziej Opis badania Najbardziej Analizę Najbardziej przeprowadzono na podstawie 544 przekazów z mediów (wycinków prasowych, programów radiowych i telewizyjnych) z okresu 1 30 czerwca 2012 r, w których

Bardziej szczegółowo

W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP

W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP W centrum uwagi Roczny plan pracy Jednostka tematyczna 1. Życie zbiorowe i jego reguły 2. Socjalizacja i kontrola społeczna Zagadnienia Klasa II I. Społeczeństwo socjologia formy życia społecznego normy

Bardziej szczegółowo

SYSTEM360. REDAKCJA: ul. Przy Skarpie 21/12, 87-100 Toruń tel. 56 477-54-53, faks 56 477-02-77 www: www.system360.pl e-mail: redakcja@system360.

SYSTEM360. REDAKCJA: ul. Przy Skarpie 21/12, 87-100 Toruń tel. 56 477-54-53, faks 56 477-02-77 www: www.system360.pl e-mail: redakcja@system360. SYSTEM360 REDAKCJA: ul. Przy Skarpie 21/12, 87-100 Toruń tel. 56 477-54-53, faks 56 477-02-77 www: www.system360.pl e-mail: redakcja@system360.pl Adres do korespondencji: Skrytka Pocztowa 295, 87-100 Toruń

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O DZIAŁANIACH WOJENNYCH W AFGANISTANIE I LISTACH ZAWIERAJĄCYCH RZEKOME BAKTERIE WĄGLIKA BS/172/2001

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O DZIAŁANIACH WOJENNYCH W AFGANISTANIE I LISTACH ZAWIERAJĄCYCH RZEKOME BAKTERIE WĄGLIKA BS/172/2001 CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA grudzień 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 8 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r.

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. ZAPIS STENOGRAFICZNY Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 75. posiedzeniu

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

2007 Środowisko. Cennik reklamy Informacje techniczne Czytelnicy Dystrybucja. Pakiet dla Mediów

2007 Środowisko. Cennik reklamy Informacje techniczne Czytelnicy Dystrybucja. Pakiet dla Mediów 2007 Środowisko Cennik reklamy Informacje techniczne Dystrybucja Pakiet dla Mediów Środowisko Cykl: tygodnik Format: A4 Liczba stron: 52 Nakład: 28 000 Sprzedaż: 15 000 Czytelnictwo: 15 000-17 000 Target:

Bardziej szczegółowo

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA Raport prasowy SCENA POLITYCZNA listopad 2013 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 7 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

Szanowni Mieszkańcy Krzczonowic!

Szanowni Mieszkańcy Krzczonowic! Szanowni Mieszkańcy Krzczonowic! W związku ze zbliżającą się 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej ( 1 września 2009 r. ) grupa byłych i obecnych mieszkańców naszej wsi w składzie: 1. Krzysztof Granat

Bardziej szczegółowo

1 Wokół pisania. Rozmowy z autorami Sylwia Pikula

1 Wokół pisania. Rozmowy z autorami Sylwia Pikula 1 Spis treści 2 Spis treści Nota o Autorze......5 W pisaniu nie wracam do przeszłości Rozmowa z Markiem Czuku......6 Świat bez telewizji jest możliwy Rozmowa z ks. Krzysztofem Łuszczkiem.... 10 Zapowiada

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

NIE dla molestowania w przestrzeni publicznej

NIE dla molestowania w przestrzeni publicznej NIE dla molestowania w przestrzeni publicznej Komunikat z badań Hollaback! Polska na temat skali zjawiska molestowania w przestrzeni publicznej w Polsce. Greta Gober i Joanna Roszak. Badanie skali zjawiska

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (30.) w dniu 14 maja 2013 r. VIII kadencja

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (30.) w dniu 14 maja 2013 r. VIII kadencja ZAPIS STENOGRAFICZNY Posiedzenie Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich (30.) w dniu 14 maja 2013 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Opinia komisji o formalnej poprawności oświadczenia senatora

Bardziej szczegółowo

Obchody 11 listopada Biłgoraj 2014

Obchody 11 listopada Biłgoraj 2014 Obchody 11 listopada Biłgoraj 2014 fot. Zenon Łój od redakcji Spis treści Wstęp 3 Stefan Szmidt Mój Biłgoraj 4 Henryk Wujec Bez uproszczeń Dominikańskie listy z Lublina 6 o. Tomasz Dostatni Wypisy z lektury

Bardziej szczegółowo

Reguły koordynacji w tej kwestii opierają się głównie na 3 zasadach:

Reguły koordynacji w tej kwestii opierają się głównie na 3 zasadach: Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy radzi: Polskie i europejskie zasiłki dla bezrobotnych Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej Polacy mogą bez problemu podróżować, osiedlać się i podejmować legalną

Bardziej szczegółowo

- o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2266).

- o zmianie ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2266). SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Prezes Rady Ministrów DSPA-140-154(5)/09 Warszawa, 18 lutego 2010 r. Pan Bronisław Komorowski Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Przekazuję przyjęte przez

Bardziej szczegółowo

Colorful B S. Autor: Alicja Wołk-Karaczewska. Wydawca: Colorful Media. Korekta: Marlena Fiedorow ISBN: 83-919772-4-2

Colorful B S. Autor: Alicja Wołk-Karaczewska. Wydawca: Colorful Media. Korekta: Marlena Fiedorow ISBN: 83-919772-4-2 Autor: Alicja Wołk-Karaczewska Wydawca: Korekta: Marlena Fiedorow ISBN: 83-919772-4-2 Copyright by COLORFUL MEDIA Poznań 2012 Okładka: Skład i łamanie: Colorful B S O OK Alicja Wołk-Karaczewska Cyberprzemoc

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Ocena integracji środowiska żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych 2013

Ocena integracji środowiska żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych 2013 por. rez. dr inż. Paweł Żuraw adiunkt Społecznej Akademii Nauk w Łodzi, Wydział Zamiejscowy w Świdnicy, żołnierz Narodowych Sił Rezerwowych w 10. Opolskiej Brygadzie Logistycznej Wyniki ankiety przeprowadzonej

Bardziej szczegółowo

Krótka prezentacja firmy En101

Krótka prezentacja firmy En101 Krótka prezentacja firmy En101 W En101, jesteś w biznesie dla siebie, ale nie przez siebie. Krótka prezentacja firmy En101 En101, to uczciwa firma, stanowiąca własność prywatna i zarządzana przez jedną

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O ZBLIŻENIU MIĘDZY ROSJĄ A ZACHODEM I STOSUNKACH POLSKO-ROSYJSKICH BS/38/2002 KOMUNIKAT Z BADAŃ

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O ZBLIŻENIU MIĘDZY ROSJĄ A ZACHODEM I STOSUNKACH POLSKO-ROSYJSKICH BS/38/2002 KOMUNIKAT Z BADAŃ CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA Raport prasowy SCENA POLITYCZNA marzec 2013 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 7 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13 2

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ROCZNICA ZBRODNI NA WOŁYNIU - PAMIĘĆ I POJEDNANIE BS/117/2003 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, LIPIEC 2003

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ROCZNICA ZBRODNI NA WOŁYNIU - PAMIĘĆ I POJEDNANIE BS/117/2003 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, LIPIEC 2003 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Dziennikarstwo obywatelskie. Czym jest?

Dziennikarstwo obywatelskie. Czym jest? Dziennikarstwo obywatelskie Czym jest? Dziennikarze obywatelscy Kim są? Dziennikarstwo obywatelskie......to rodzaj dziennikarstwa uprawianego przez nieprofesjonalnych dziennikarzy w interesie społecznym.

Bardziej szczegółowo

Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy

Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego Raport badawczy Warszawa, 19 kwietnia 2012 Nota metodologiczna Głównym celem badania było poznanie wiedzy i opinii młodych Polaków na

Bardziej szczegółowo

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 )

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) Klient: Dzień dobry panu! Pracownik: Dzień dobry! W czym mogę pomóc? Klient: Pierwsza sprawa: jestem Włochem i nie zawsze jestem pewny, czy wszystko

Bardziej szczegółowo

SOPOCKI DWUMIESIĘCZNIK POZARZĄDOWY STYCZEŃ LUTY

SOPOCKI DWUMIESIĘCZNIK POZARZĄDOWY STYCZEŃ LUTY SOPOCKI DWUMIESIĘCZNIK POZARZĄDOWY STYCZEŃ LUTY SPOŁECZEŃSTWO / POMOC SPOŁECZNA / ZDROWIE / GOSPODARKA... 2 NAUKA / EDUKACJA... 5 KULTURA I SZTUKA... 7 EKOLOGIA/OCHRONA ŚRODOWISKA/TURYSTYKA I KRAJOZNAWSTWO...

Bardziej szczegółowo

Pamiętamy i czekamy na IV RP!

Pamiętamy i czekamy na IV RP! Szanowni Państwo, Oddajemy do Waszych rąk drugi numer naszego pisma, które jest poświęcone pierwszej rocznicy katastrofy w Smoleńsku. Dodatkowo prezentujemy wybrane wydarzenia z życia Prawa i Sprawiedliwości

Bardziej szczegółowo

Warszawa, październik 2014 ISSN 2353-5822 NR 144/2014 ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU

Warszawa, październik 2014 ISSN 2353-5822 NR 144/2014 ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU Warszawa, październik ISSN 2353-5822 NR 144/ ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia roku

Bardziej szczegółowo

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II Jan Paweł II właściwie Karol Józef Wojtyła, urodził się 18 maja 1920 w Wadowicach, zmarł 2 kwietnia 2005 w Watykanie polski biskup rzymskokatolicki, biskup

Bardziej szczegółowo

OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH

OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH Marzec 2015 issn 2391-5781 nr 6 OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH Praktyczne porady Instrukcje krok po kroku Wzory Wywiad z Andrzejem Lewińskim p.o. GIODO Współpraca ABI z GIODO po nowelizacji Nie wszystkie zbiory

Bardziej szczegółowo

KOMENTARZ DO NOWELIZACJI USTAWY O OCHRONIE KONKURENCJI I KONSUMENTÓW ADW. PAWŁA SIKORY

KOMENTARZ DO NOWELIZACJI USTAWY O OCHRONIE KONKURENCJI I KONSUMENTÓW ADW. PAWŁA SIKORY KOMENTARZ DO NOWELIZACJI USTAWY O OCHRONIE KONKURENCJI I KONSUMENTÓW ADW. PAWŁA SIKORY KOMENTARZ DO NOWELIZACJI USTAWY O OCHRONIE KONKURENCJI I KONSUMENTÓW ADW. PAWŁA SIKORY Stan prawny: 21 lipca 2014

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI

Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 9 stycznia 2015 roku

Bardziej szczegółowo

Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce

Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce dla Wyniki badania Metodologia i cele badania Badanie zostało przeprowadzone w dniach 24.05-3.06.2013 metodą internetowych zestandaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

1. Na podstawie jakiej umowy opiera się system emerytalny w Polsce? A. emerytalnej B. rentowej C. pokoleniowej D. pracowniczej

1. Na podstawie jakiej umowy opiera się system emerytalny w Polsce? A. emerytalnej B. rentowej C. pokoleniowej D. pracowniczej KONKURS P.T. ZADBAJ O SWOJĄ FINANSOWĄ PRZYSZŁOŚĆ SPONSOREM KONKURSU JEST AVIVA PRZEDSTAWICIELSTWO W BIELSKU BIAŁEJ (OSOBY ODPOWIEDZIALNE Z AVIVA DORADCY FINANSOWI MAGDALENA MIROSŁAWSKA I MAREK WIELGUS)

Bardziej szczegółowo

Wykorzystywane formy prasy cyfrowej

Wykorzystywane formy prasy cyfrowej Wykorzystywane formy prasy cyfrowej Czytam prasę Czytelnictwo prasy w wersji cyfrowej w ciągu ostatniego miesiąca =

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE FUNDACJI WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA ZA ROK 2011

SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE FUNDACJI WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA ZA ROK 2011 Fundacja Wolność i Demokracja ul. Wiejska 13 lok. 3 00-480 Warszawa SPRAWOZDANIE MERYTORYCZNE FUNDACJI WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA ZA ROK 2011 Wersja nie uwzględniająca danych wrażliwych przekazanych do MSZ RP

Bardziej szczegółowo

PRZEWODNIK DO PRZYGOTOWANIA PLANU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ

PRZEWODNIK DO PRZYGOTOWANIA PLANU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ PRZEWODNIK DO PRZYGOTOWANIA PLANU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ CZYM JEST PLAN DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ (BIZNES-PLAN), I DO CZEGO JEST ON NAM POTRZEBNY? Plan działalności gospodarczej jest pisemnym dokumentem,

Bardziej szczegółowo

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl 1 Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować w twoim środowisku i wśród ludzi. Bariery techniczne to również to, co przeszkadza, by inni mogli sprawnie się tobą opiekować.

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r.

Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Prezes Rady Ministrów RM 10-173-05 Druk nr 244 Warszawa, 10 stycznia 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku

Bardziej szczegółowo

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Tekst łatwy do czytania foto: Anna Olszak Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować

Bardziej szczegółowo

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności;

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności; PRAWA DZIECKA "Nie ma dzieci - są ludzie..." - Janusz Korczak Każdy człowiek ma swoje prawa, normy, które go chronią i pozwalają funkcjonować w społeczeństwie, państwie. Prawa mamy również my - dzieci,

Bardziej szczegółowo

- o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

- o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ V kadencja Druk nr 637 Warszawa, 4 kwietnia 2006 r. Pan Marek Jurek Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

Bardziej szczegółowo

Wiedza o społeczeństwie, zakres rozszerzony Plan dydaktyczny, klasa 2d

Wiedza o społeczeństwie, zakres rozszerzony Plan dydaktyczny, klasa 2d Wiedza o społeczeństwie, zakres rozszerzony Plan dydaktyczny, klasa 2d Jednostka tematyczna 1. Życie zbiorowe i jego reguły 2. Socjalizacja i kontrola społeczna Zagadnienia I. Społeczeństwo socjologia

Bardziej szczegółowo

ŚWIĄTECZNA PRZESYŁKA POD KONTROLĄ

ŚWIĄTECZNA PRZESYŁKA POD KONTROLĄ ŚWIĄTECZNA PRZESYŁKA POD KONTROLĄ 1 CONNECTED LIFE / CONNECTED STORIES 109 2 3 Nikt nie lubi, jeśli zamówiony przez niego towar nie przychodzi na czas. A jeżeli miałby to być prezent świąteczny? Dramat

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r.

Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r. VI kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o zmianie

Bardziej szczegółowo

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Podstawy prawne funkcjonowania środków masowego przekazu w Polsce

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Podstawy prawne funkcjonowania środków masowego przekazu w Polsce Podstawy prawne funkcjonowania środków masowego przekazu w Polsce Art. 54.1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 WARSZAWA, MAJ 95

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 WARSZAWA, MAJ 95 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Radni Rady Miejskiej Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu ul. Rynek 1 62-020 Swarzędz

Radni Rady Miejskiej Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu ul. Rynek 1 62-020 Swarzędz Kicin, Kliny, Janikowo i okolice, wrzesień 2012 r. Radni Rady Miejskiej Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu ul. Rynek 1 62-020 Swarzędz Szanowna Pani Burmistrz, Panie Burmistrzu, Panie Przewodniczący, Szanowni

Bardziej szczegółowo

SZKOLENIE OTWARTE 11.03.2014 LUB 13.03.2014!! INSTRUKCJA OBSŁUGI MEDIÓW Z ELEMENTAMI KRYZYSU!!

SZKOLENIE OTWARTE 11.03.2014 LUB 13.03.2014!! INSTRUKCJA OBSŁUGI MEDIÓW Z ELEMENTAMI KRYZYSU!! SZKOLENIE OTWARTE 11.03.2014 LUB 13.03.2014 INSTRUKCJA OBSŁUGI MEDIÓW Z ELEMENTAMI KRYZYSU DLACZEGO VISION GROUP? Łączymy wiedzę i umiejętności z zakresu public relations z dziennikarskim doświadczeniem.

Bardziej szczegółowo

SZCZEGÓŁOWY OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA (zwany dalej SOPZ ) ZMODYFIKOWANY

SZCZEGÓŁOWY OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA (zwany dalej SOPZ ) ZMODYFIKOWANY Załącznik nr 1 do SIWZ ZP/51/2015/R SZCZEGÓŁOWY OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA (zwany dalej SOPZ ) ZMODYFIKOWANY na zakup powierzchni reklamowej w czasopismach celem przeprowadzenia kampanii reklamowej w prasie

Bardziej szczegółowo

V Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska

V Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska V Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska "Europa - Polska i Niemcy - Górny Śląsk. Oblicza dziennikarstwa w wymiarze europejskim, (między)narodowym i regionalnym" 12 17 września 2010 roku Gliwice Katowice

Bardziej szczegółowo

Pełna Oferta Usług Edu Talent

Pełna Oferta Usług Edu Talent Przedstawiamy Ci naszą Pełną Ofertę Usług. Przygotowaliśmy dla Ciebie szeroką ofertę profesjonalnego, terminowego i taniego pisania prac. Piszemy dla Ciebie: - prace magisterskie i licencjackie - prace

Bardziej szczegółowo

Skuteczne relacje z mediami

Skuteczne relacje z mediami Wydawnictwo Raciborskie Media oraz agencja marketingu i public relations INTRO PR serdecznie zapraszają na szkolenia otwarte Akademii Kreowania Wizerunku Skuteczne relacje z mediami Płatne artykuły i reklamy

Bardziej szczegółowo

KOMENTARZ do pism z MinisterstaFinansów

KOMENTARZ do pism z MinisterstaFinansów KOMENTARZ do pism z MinisterstaFinansów w sprawie zaniżonej wysokości subwencji oświatowej na 2011 r. Autor: dr Bogdan Stępień 1 Pierwszy list do Ministra Finansów w sprawie spełniania przez subwencję

Bardziej szczegółowo

Lista najczęściej zadawanych pytań i odpowiedzi na temat Programu Wolontariatu Pracowniczego Grupy Górażdże Aktywni i Pomocni

Lista najczęściej zadawanych pytań i odpowiedzi na temat Programu Wolontariatu Pracowniczego Grupy Górażdże Aktywni i Pomocni Lista najczęściej zadawanych pytań i odpowiedzi na temat Programu Wolontariatu Pracowniczego Grupy Górażdże Aktywni i Pomocni Czym jest Program Wolontariatu Pracowniczego Grupy Górażdże Aktywni i pomocni?

Bardziej szczegółowo

II ETAP KONKURSU O JÓZEFIE PIŁSUDSKIM

II ETAP KONKURSU O JÓZEFIE PIŁSUDSKIM II ETAP KONKURSU O JÓZEFIE PIŁSUDSKIM Imię i nazwisko Szkoła.. 1. W którym roku uchwalono konstytucję kwietniową?... 2. Podaj lata, w jakich Piłsudski był Naczelnikiem Państwa?... 3. W jakiej tradycji

Bardziej szczegółowo

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku.

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku. Opieka zdrowotna przyjazna dziecku - Dzieci i młodzież: powiedz nam co myślisz! Rada Europy jest międzynarodową organizacją, którą tworzy 47 krajów członkowskich. Jej działania obejmują 150 milionów dzieci

Bardziej szczegółowo

Cena 24,90 zł. K U R S DZIENNIKARSTWA DLA SAMOUKÓW Małgorzata Karolina Piekarska

Cena 24,90 zł. K U R S DZIENNIKARSTWA DLA SAMOUKÓW Małgorzata Karolina Piekarska MAŁGORZATA KAROLINA PIEKARSKA Z zawodu dziennikarka prasowa i telewizyjna oraz pisarka, autorka powieści dla młodzieży. Z zamiłowania blogerka, której blog W świecie absurdów zyskał ponad 3 mln odsłon.

Bardziej szczegółowo

ZUS CZY ZUS I OFE? PO PIERWSZE, CO WYBIERAMY PO DRUGIE, JAK WYBIERAMY

ZUS CZY ZUS I OFE? PO PIERWSZE, CO WYBIERAMY PO DRUGIE, JAK WYBIERAMY 01 kwietnia 2014 r. Od dziś, 1 kwietnia 2014 r., przez najbliższe cztery miesiące, ubezpieczeni płacący składki emerytalne będą mogli zdecydować gdzie chcą gromadzić kapitał na przyszłe emerytury: czy

Bardziej szczegółowo

Spis treści Wstęp... 3 Raport w Liczbach... 3 Powody przyjazu Ukraińców do Polski... 4 Otwartość Polaków na pracowników z Ukrainy...

Spis treści Wstęp... 3 Raport w Liczbach... 3 Powody przyjazu Ukraińców do Polski... 4 Otwartość Polaków na pracowników z Ukrainy... Spis treści Wstęp... 3 Raport w Liczbach... 3 Powody przyjazu Ukraińców do Polski... 4 Otwartość Polaków na pracowników z Ukrainy... 4 Elementy, które zaskoczyły Ukraińców po przyjeździe do Polski... 4

Bardziej szczegółowo

Pan. Donald Tusk. W związku z licznymi wątpliwościami jakie wywołała informacja o planowanym na

Pan. Donald Tusk. W związku z licznymi wątpliwościami jakie wywołała informacja o planowanym na Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów Aleje Ujazdowskie 1/3 00-071 Warszawa W związku z licznymi wątpliwościami jakie wywołała informacja o planowanym na dzień 26 stycznia 2012 r. podpisaniu przez Polskę

Bardziej szczegółowo

Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ

Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

Plan wynikowy z wiedzy o społeczeństwie poziom rozszerzony na rok szkolny 2015/2016 dla klasy II a

Plan wynikowy z wiedzy o społeczeństwie poziom rozszerzony na rok szkolny 2015/2016 dla klasy II a Plan wynikowy z wiedzy o społeczeństwie poziom rozszerzony na rok szkolny 2015/2016 dla klasy II a Nauczyciel prowadzący: Jacek Foszczyński Liczba tygodni nauki: 38 Liczba godzin w tygodniu: 3 Liczba godzin

Bardziej szczegółowo

Załącznik nr 2 do SIWZ. znak sprawy: 5/BM/PN/2012 SZCZEGÓŁOWY OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA

Załącznik nr 2 do SIWZ. znak sprawy: 5/BM/PN/2012 SZCZEGÓŁOWY OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA Załącznik nr 2 do SIWZ znak sprawy: 5/BM/PN/2012 SZCZEGÓŁOWY OPIS PRZEDMIOTU ZAMÓWIENIA Przedmiotem zamówienia jest wykonywanie usługi monitoringu mediów drukowanych (ogólnopolskich i regionalnych gazet

Bardziej szczegółowo

Czy warto przygotować kampanię wyborczą w mediach społecznościowych i jak to zrobić?

Czy warto przygotować kampanię wyborczą w mediach społecznościowych i jak to zrobić? Czy warto przygotować kampanię wyborczą w mediach społecznościowych i jak to zrobić? Warsztat, Kongres Kobiet 9.05.2014 Czy social media są potrzebne w kampanii? Z internetu korzysta 61,4% Polaków (18,51

Bardziej szczegółowo

SKATEPARK W STARYM SĄCZU JAKO ROZWIĄZANIE WIELU PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH

SKATEPARK W STARYM SĄCZU JAKO ROZWIĄZANIE WIELU PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH SKATEPARK W STARYM SĄCZU JAKO ROZWIĄZANIE WIELU PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH W każdej społeczności istnieją różne mniej lub bardziej poważne problemy społeczne. Również mieszkańcy Starego Sącza borykają się na

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo Tytuł: Magia 5zł Autor: Wydawnictwo: Gastół Consulting Miejsce wydania: Darłowo Data wydania: 1 września 2011 roku Nr wydania: Wydanie II - poprawione Cena: publikacja bezpłatna Miejsce zakupu: ekademia.pl

Bardziej szczegółowo

Polski alfabet według Wojciecha Wiszniewskiego Elementarz (1976) Opracowała: Anna Równy

Polski alfabet według Wojciecha Wiszniewskiego Elementarz (1976) Opracowała: Anna Równy Szkoła gimnazjalna JĘZYK POLSKI Scenariusz z wykorzystaniem nowych mediów i platformy Filmoteka Szkolna (45 min) Polski alfabet według Wojciecha Wiszniewskiego Elementarz (1976) Opracowała: Anna Równy

Bardziej szczegółowo

Nasz klient, nasz Pan?

Nasz klient, nasz Pan? przemyślane rozwiązania Nasz klient, nasz Pan? Nazwa przykładowego klienta Nie Propozycja ściemniaj! współpracy Co podać? 5 powodów dla których miałbym tu coś zamówić Mniejszy lub większy kryzys spotka

Bardziej szczegółowo

wyniki oglądalności -15,3% +17,4% +7,5% 0,98 0,83 0,83 0,77 1,0% 0,5% 0% 2012 2013 2014 2015

wyniki oglądalności -15,3% +17,4% +7,5% 0,98 0,83 0,83 0,77 1,0% 0,5% 0% 2012 2013 2014 2015 jesień2015 Polsat News Polsat News od początku nadawania jest najdynamiczniej rozwijającym się kanałem informacyjnym w Polsce. Wystarczyło 6 lat, aby Polsat News zapewnił sobie stałe miejsce w gronie najważniejszych

Bardziej szczegółowo

Warszawa, dnia 25 czerwca 2014 r. Poz. 833 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ADMINISTRACJI I CYFRYZACJI 1) z dnia 9 czerwca 2014 r.

Warszawa, dnia 25 czerwca 2014 r. Poz. 833 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ADMINISTRACJI I CYFRYZACJI 1) z dnia 9 czerwca 2014 r. DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 25 czerwca 2014 r. Poz. 833 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ADMINISTRACJI I CYFRYZACJI 1) z dnia 9 czerwca 2014 r. w sprawie wzorów dokumentów dotyczących

Bardziej szczegółowo

Protokół. z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r.

Protokół. z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r. SE-PO.0063-3-7/09 Protokół z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r. Obecni 1. Władysław Oczkowicz Przewodniczący Komisji obecny 2. Czesław Badura Z ca Przewodniczącego

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Reklama a wywieranie wpływu dr Izabela Sowa Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach 22 października 2012 r. Czym jest reklama? 1.Reklama przekazuje klientom informację o

Bardziej szczegółowo

Jeśli uważasz, że franczyza jest dla Ciebie szansą na udany biznes i chcesz zostać franczyzobiorcą, przeczytaj informacje w artykule.

Jeśli uważasz, że franczyza jest dla Ciebie szansą na udany biznes i chcesz zostać franczyzobiorcą, przeczytaj informacje w artykule. Jeśli uważasz, że franczyza jest dla Ciebie szansą na udany biznes i chcesz zostać franczyzobiorcą, przeczytaj informacje w artykule. Europejskie statystyki dowodzą, że prowadzenie działalności w ramach

Bardziej szczegółowo

Raport z badań ankietowych uczestników zajęć w ramach projektu Tydzień próby - mój sposób na rozwój zrównoważony

Raport z badań ankietowych uczestników zajęć w ramach projektu Tydzień próby - mój sposób na rozwój zrównoważony Raport z badań ankietowych uczestników zajęć w ramach projektu Tydzień próby - mój sposób na rozwój zrównoważony Opracowanie: Agata Rudnicka Łódź 2014 1 Badania ankietowe przeprowadzone zostały we wrześniu

Bardziej szczegółowo