Wojsko a polityka piątek, 16 kwietnia :02

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Wojsko a polityka piątek, 16 kwietnia :02"

Transkrypt

1 Ślady powstania nowoczesnych sił wojskowych można odnaleźć w okresie, który zaczął się wraz z końcem średniowiecza, kiedy to w państwach europejskich zaczęły rozwijać się organizacje wojskowe w ujednoliconej formie, zwykle w postaci stałych sił zbrojnych. W XIX wieku armia zamieniła się w wyspecjalizowaną instytucję z zawodowym dowództwem, odrębną od reszty społeczeństwa. Z kolei europejskie podboje kolonialne sprawiły, że ten model wojskowy został przyjęty na całym świecie, a armia stała się elementem organizacji prawie każdego państwa. Za wyjątek od tej reguły jest czasami uznawane Portoryko. Jednakże brak sił wojskowych jest w tym wypadku możliwy tylko ze względu na bezpieczeństwo zapewnianie przez wojsko USA. Armia to szczególna instytucja polityczna. Cztery cechy odróżniają ją od innych instytucji oraz nadają jej widoczną, a nawet znaczną przewagę nad organizacjami obywatelskimi. Po pierwsze, jako narzędzie wojny, wojsko posiada w zasadzie monopol na broń i znaczącą siłę wywierania przymusu. Jako że jest w stanie wspierać lub obalać reżim, lojalność armii jest niezbędna dla przetrwania państwa. Po drugie, siły wojskowe są ściśle zorganizowane i wysoce zdyscyplinowane. Charakteryzują się hierarchią stopni i kulturą bezwzględnego posłuszeństwa. Stanowią zatem skrajny przykład biurokracji w weberowskim tego słowa znaczeniu. Przyczynia się to do niezwykle skutecznej organizacji armii, chociaż może również powodować brak elastyczności oraz zniechęcać do podejmowania inicjatyw i innowacji. Po trzecie, stałą cechą charakterystyczną wojska jest odrębna kultura i zestaw wartości, a także poczucie zespołowej solidarności, które przygotowuje żołnierzy na walkę, zabijanie i możliwą śmierć. Kultura wojskowa, ukazywana czasem jako "na wskroś" prawicowa i głęboko autorytarna (za sprawą tradycyjnego nacisku, jaki kładzie się na dowodzenie, służbę i honor), może być również zakorzeniona w takich poglądach politycznych jak rewolucyjny socjalizm (na przykład w Chinach) czy fundamentalizm islamski (jak w Iranie). Po czwarte, armia jest często postrzegana, na ogół także przez siebie samą, jako instytucja, znajdująca się "ponad" polityką, w takim sensie, że ponieważ zapewnia bezpieczeństwo i integralność państwa, jest strażnikiem interesu narodowego. Gwarantuje to większości sił zbrojnych specjalny status i szacunek, lecz może także skłaniać wojsko do brania udziału w polityce, zwłaszcza gdy fundamentalne interesy narodowe są jego zdaniem zagrożone. Z drugiej strony błędem jest postrzeganie armii jako pojedynczej, spójnej instytucji z podobnymi cechami politycznymi we wszystkich społeczeństwach. Podziały w wojsku mogą pochodzić z różnych źródeł. Przykładowo - konflikty mogą powstawać między ogólnie konserwatywnymi oficerami o wyższej randze, często rekrutowanymi ze środowisk elitarnych, a żołnierzami niższej rangi, którzy być może niecierpliwie oczekują na promocję, albo są bardziej otwarci na postępowe i radykalne poglądy. Podobnie istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktu między wąską grupą oficerów, która jest uprzywilejowana zarówno społecznie, jak i zawodowo, a rekrutami czy szeregowymi, którzy zwykle wywodzą się z klasy pracującej lub ludności wiejskiej. Współzawodnictwo i rywalizacja o prestiż i skąpe środki również mogą dzielić 1 / 15

2 różne siły zbrojne i jednostki wewnątrz armii. Znaczenie mogą mieć także podziały regionalne czy etniczne. Wpływ na charakter poszczególnych sił zbrojnych wywierają zarówno czynniki wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Zalicza się do nich historia i tradycje armii, a także poszczególnych pułków czy jednostek oraz natura szerszego systemu politycznego, kultury politycznej i wartości samego reżimu. Przykładowo, duży wpływ na polityczną orientację Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej wywarła decydująca rola, jaką odegrała, ustanawiając w roku 1949 reżim komunistyczny oraz ścisła kontrola partyjna na każdym szczeblu wojskowym. W Niemczech Zachodnich siły zbrojne były podporządkowane systematycznemu procesowi politycznej indoktrynacji, mającej na celu wykorzenienie poparcia dla nazizmu i jego wartości oraz wpojenie zasad politycznej demokracji. Ostatecznie trudno mówić o naturze i znaczeniu wojska posługując się ogólnikami, ze względu na różne role, jakie armia może odgrywać w życiu politycznym. Do najważniejszych z nich zaliczamy: - rolę narzędzia wojennego; - rolę gwaranta politycznego porządku i stabilności; - rolę grupy interesu; - rolę alternatywy dla władzy cywilnej. Rola armii Armia jako narzędzie wojny Głównym celem armii jest służenie jako instrument wojny, który w razie konieczności można skierować przeciwko innym społeczeństwom. Właśnie dlatego powstanie armii jako oddzielnej i trwałej instytucji zbiegło się z rozwojem systemu państwowego we wczesnym okresie nowożytności. Najważniejsze jest jednak to, że siły zbrojne można wykorzystać zarówno do celów obronnych, jak i ofensywnych. To zdolność armii do obrony kraju przed agresją z zewnątrz jest powodem, dla którego prawie wszystkie państwa posiadają siły zbrojne. Uważa się, że wojsko to element nowoczesnego państwa, który jest równie istotny jak policja, sądy czy poczta. Jednakże owa rola obronna pociąga za sobą sprzeczne implikacje dotyczące rozmiaru i natury armii. Z jednej strony siły wojskowe muszą być dostatecznie uzbrojone, aby nie tylko dorównać potędze potencjalnych agresorów, ale i móc ich zniechęcić. Często takie kalkulacje prowadziły do kończącego się wojną wyścigu zbrojeń, ponieważ przygotowania obronne wywoływały międzynarodowe niepokoje, gdyż państwa ościenne postrzegały je jako zagrożenie. Taka sytuacji miała bez wątpienia miejsce w wyścigu marynarek Wielkiej Brytanii i imperialnych Niemiec przed wybuchem I wojny światowej. Jednakże, wyścig zbrojeń, który utrzymuje 2 / 15

3 skuteczną równowagę sił, może także zniechęcać do militarnej agresji, jak w przypadku zimnej wojny. Z drugiej strony, jeśli wojsko posiada wyłącznie rolę militarną, może to powodować długie okresy bezczynności, w czasie których armia musi utrzymywać stan pogotowia, który nigdy nie jest wykorzystany. Ponadto, skuteczne powstrzymywanie agresji może w rzeczywistości osłabić publiczne poparcie dla wydatków na wojsko, ponieważ wiąże się ono zwykle z poczuciem realnego zagrożenia. Tak więc koniec zimnej wojny doprowadził do "korzyści płynących z pokoju" w postaci przeniesienia środków ze sfery woskowej na cele krajowe, zarówno w byłym komunistycznym bloku wschodnim, jak i na kapitalistycznym Zachodzie. W Szwajcarii, która posiada długą historię neutralności i braku interwencji, armia została zredukowana jedynie do symbolu narodowej jedności. Jednakże w okresie pozimnowojennym przedefiniowano rolę sił wojskowych pod kilkoma istotnymi względami. Między innymi pod względem wykorzystania personelu i środków wojskowych w celu interwencji humanitarnej, co miało miejsce w przypadku działań NATO w byłej Jugosławii, a także pod względem przeciwdziałania zagrożeniu terroryzmem, zwłaszcza po atakach na Nowy Jork i Waszyngton we wrześniu Kiedy wykorzystuje się siły wojskowe w celu ofensywy lub ekspansji, ich znaczenie znacznie wzrasta. Do prowadzenia wojny przeciwko innym państwom konieczne jest, aby wojsko wyrażało chęć i było w stanie działać jako nośnik agresji oraz aby jego działania zaczepne były w dużej mierze popierane przez społeczeństwo. Tak więc państwa nastawione na ekspansję charakteryzują się zwykle wysokim poziomem wydatków na wojsko, włączaniem dowódców wojskowych w proces tworzenia polityki oraz wzrostem militaryzmu, jako że poglądy i wartości kojarzone zwykle z armią rozprzestrzeniają się wśród obywateli. Klasycznym przykładem reżimu militarystycznego była niemiecka Trzecia Rzesza pod rządami Hitlera. Nazistowski totalitaryzm działał po części za sprawą zniknięcia podziału między instytucjami militarnymi a cywilnymi, powodując militaryzację życia politycznego. Partia nazistowska była zorganizowana na modłę wojskową. Prominentne osobistości nosiły mundury, a poza tym przyjęto kulturę podobną do wojskowej oraz hierarchię stopni. Wewnątrz partii powstawały organizacje zbrojne, zwłaszcza SA (Sturmabteilung) i SS (Schutzstaffel). Po przejęciu władzy przez Hitlera w 1933 roku nastąpił proces rozrostu wojska, a także zawarto sojusz z przywódcami armii. Przypieczętowała to czystka dokonana przez SA w czerwcu 1934 roku w czasie tzw. nocy długich noży. Ponadto nieustające agitacja i propaganda, podkreślające rzekomą niesprawiedliwość Traktatu Wersalskiego (1919), pomogły przygotować naród niemiecki na program militarnej agresji, która doprowadziła do wybuchu II wojny światowej w 1939 roku. Nie należy jednakże utożsamiać militaryzmu i priorytetowym traktowaniem interesów wojskowych czy z dominacją przywódców wojskowych nad cywilnymi. W pewnym stopniu niemiecki militaryzm lat trzydziestych ubiegłego wieku był środkiem podporządkowującym armię, który zamieniał ją w narządzie służące do osiągania ideologicznych celów nazistów. 3 / 15

4 Konsekwencją wrogich stosunków między Hitlerem a kluczowymi generałami, którzy byli przekonani, że wciągnął on Niemcy w wojnę, która ostatecznie zniszczy zarówno Niemcy, jak i armię, był spisek, mający na celu podjęcie próby bombowego zamachu na życie Hitlera w 1943 roku. Armia jako gwarant politycznego porządku i stabilności Nie trzeba dodawać, że zdolność do stosowania środków przymusu, jaką dysponuje wojsko i skuteczność działań mają znaczenie nie tylko w polityce międzynarodowej. Pomimo tego, że siła wojskowa jest zwykle skierowana przeciwko innym społecznościom politycznym, może być również ważnym czynnikiem w polityce krajowej. Jednakże warunki, w jakich wykorzystuje się wojsko, oraz zadania, jakie się mu stawia, różnią się w zależności od systemu i państwa. Jedno z najmniej kontrowersyjnych działań, do jakich użyte może zostać wojsko, dotyczy sytuacji wyjątkowych, na przykład w przypadku klęsk żywiołowych. Tego rodzaju zaangażowanie w sprawach krajowych ma charakter wyjątkowy i zwykle jest pozbawione znaczenia politycznego. Jednakże tego samego nie można powiedzieć o sytuacjach, w których siły zbrojne są wykorzystywane do nadzorowania niepokojów i sporów, w których uczestniczą zwykli obywatele. Przykładowo, odziały wojsk amerykańskich zostały wykorzystane, aby wykonywać federalne rozkazy dotyczące segregacji rasowej w czasie walk o prawa obywatelskie w latach 50. i 60. XX wieku. Podobnie w Wielkiej Brytanii w latach 70. i 80. XX wieku wezwano wojsko w czasie sporów pracowniczych, aby świadczyło służbę przeciwpożarową i sanitarną. Takie sytuacje wywołują krytykę, nie tylko dlatego, że sposób wykorzystania armii wkracza w zakres obowiązków zwykle przypisywanych policji, ale także ponieważ sprzeniewierza się tradycyjnej neutralności sił wojskowych. Podkreśla to, jak trudno jest rozróżnić między użyciem wojska wewnątrz kraju jako instrumentu "publicznego", służącego interesowi narodowemu, a między wykorzystaniem sił zbrojnych jako broni "politycznej", popierającej stronnicze cele urzędującego rządu. Podział ten zamazuje się jeszcze bardziej, kiedy używa się wojska w celu stłumienia niepokojów społecznych lub przeciwstawienia powstaniu obywateli. Niektóre państwa stoją przed problemem tak poważnych niepokojów i zamieszek politycznych, że opanowanie ich przekracza możliwości policji obywatelskiej. W szczególności ma to miejsce w przypadku poważnych konfliktów religijnych, etnicznych, czy narodowościowych. W takich sytuacjach jedynie wojsko jest w stanie zagwarantować integralność państwa. Ponadto, aby osiągnąć ten cel, może zostać nawet wciągnięte w wojnę domową. W roku 1969 odziały wojsk brytyjskich zostały wysłane do Irlandii Północnej, aby bronić nękaną mniejszość katolicką. Jednak w miarę upływu czasu, musiały zająć się powstrzymywaniem akcji terrorystycznych na tle religijnym, prowadzonych przez Irlandzką Armię Republikańską (Irish Republican Army, IRA) i walczące po przeciwnej stronie grupy "lojalistów", takie jak Stowarzyszenie Obrońców Ulsteru (UDA) i Siły Obrony Ulsteru (UDF). Również armię indyjską wykorzystywano kilkakrotnie w celu 4 / 15

5 powstrzymania niepokojów społecznych i przywrócenia porządku politycznego. Do przykładów zalicza się usunięcie sikhijskich separatystów ze Złotej Świątyni w Amritsarze w roku 1984, gdzie zginęło 1000 osób, oraz zajęcie w roku 1992 przez hinduskich fundamentalistów miejscowości Ajodhja, po uprzednim zburzeniu wiekowego meczetu Babri Masdźid. Odziały rosyjskie w roku 1994 zostały z kolei wysłane do Republiki Czeczeńskiej, aby udaremnić jej starania o odzyskanie niepodległości. Operacja ta przerodziła się w regularną wojnę, zamieniając się później w trwającą po dziś dzień wojnę partyzancką. W sytuacjach, w których polityczna legitymacja upadła całkowicie, wojsko może stanowić jedyną ostoję reżimu, zabezpieczając go przed powszechnym buntem czy rewolucją. Jednakże, gdy to nastąpi, porzucane są wszelkie pozory konstytucjonalizmu i zgody, a rząd otwarcie zaczyna sprawować władzę dyktatorską. I tak, w maju 1989 roku, komunistycznemu reżimowi w Chinach udało się przetrwać tylko dzięki wojskowemu atakowi na placu Tiananmen, co skutecznie zneutralizowało wzrastający ruch na rzecz demokracji. Podobne sytuacje stanowią ważną próbę lojalności oficerów i posłuszeństwa oddziałów, którym nakazuje się użycie przemocy wobec cywilnych demonstrantów. Zadano sobie trud, aby wysłać do Pekinu jedynie te stacjonujące na wsi dywizje Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, na lojalność których można było liczyć. Natomiast w grudniu 1989 roku w Rumunii żołnierze, którzy mieli stłumić niepokoje społeczne, przeszli na stronę demonstrantów, co spowodowało upadek reżimu Ceaucescu. Armia jako grupa interesu Wojsko jest często postrzegane jako instrument polityczny, czyli jako narzędzie, za którego pomocą rządy mogą osiągać swoje cele zagraniczne czy krajowe. Jednakże armia to nie ciało neutralne, które nie posiada swoich interesów w polityce, do jakiej jest wykorzystywane. Siły wojskowe, podobnie jak biurokracja, mogą działać jak grupy interesu, które starają się kształtować lub wywierać wpływ na treść polityki. Pod tym względem, wojsko ma kilka wyraźnych atutów. Po pierwsze posiada obszerną wiedzę techniczną i specjalistyczną. Pomimo tego, że jest zwykle ograniczone przez formalne podporządkowanie cywilnym politykom oraz wymogom politycznej neutralności, trudno jest rządom nie słuchać, a nawet nie brać pod uwagę, porad wojskowych wyższej rangi w sprawach strategii obronnych i szerszych kwestii dotyczących polityki zagranicznej. Po drugie, armia to grupa "wewnętrzna", w takim znaczeniu, że jest reprezentowana w kluczowych organach decyzyjnych, posiada zatem instytucjonalne zaplecze polityczne. Przykładowo, armia USA jest w stanie wywierać wpływ za pośrednictwem Departamentu Obrony (Pentagonu) oraz Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a także poprzez stawianie się przed kongresowymi komisjami sił zbrojnych. Po trzecie, wojsko odnosi korzyści z posiadanego statusu gwaranta bezpieczeństwa narodowego i integralności państwa, a także z wagi, jaką 5 / 15

6 społeczeństwo przywiązuje zazwyczaj do kwestii obrony. Rządy mogą zatem przypuszczać, że zwiększanie możliwości militarnych i wydatków na obronę, zaowocuje zyskaniem kolejnych głosów. Teoretycy zajmujący się wyborem publicznym uważają, że urzędnicy służby cywilnej w gruncie rzeczy zajmują się swoją własną karierą i płynącymi z niej korzyściami. Podobnie można uznać za wysoce prawdopodobne, że wyżsi rangą wojskowi "przepychają" ustawy, które zwiększają rozmiary i podnoszą status sił zbrojnych czy też gwarantują ich niezależność. Według tego poglądu armia to albo lobby, które walczy przede wszystkim o zwiększenie wojskowego budżetu, albo szereg rywalizujących sił czy oddziałów, które walczą o największy możliwy udział w budżecie obrony. Siłom zbrojnym pomaga w tym względzie pewna liczba silnych sprzymierzeńców, których w swej mowie pożegnalnej w roku 1961 prezydent Eisenhower nazwał kompleksem wojskowo-przemysłowym. Ogólnie uważa się, że na przykład zimna wojna była podtrzymywana po części przez interesy amerykańskich i radzieckich kompleksów wojskowo-przemysłowych, które posiadały silną motywację, aby wyolbrzymiać strategiczne zagrożenie i możliwości ofensywy drugiej strony. Według niektórych oszacowań, radzieckie wydatki na wojsko i cele związane z obroną w latach 80. ubiegłego wieku wyniosły aż 40% produktu narodowego brutto (PNB), przy czym radziecki przemysł wojskowy (w słowach Chruszczowa "pożeracze metalu") był jedynym wydajnym sektorem upadającej gospodarki. W tym samym okresie USA wydało na obronę jedynie około 6% produktu narodowego brutto (PNB), co realnie stanowiło prawdopodobnie sumę co najwyżej 10% mniejszą niż całkowite wydatki ZSRR. Podobnie, sugeruje się, że jedną z sił, stojących za wybuchem wojny nad Zatoką Perską w roku 1991, była żywiona przez amerykańskich wojskowych wysokiej rangi oraz czołowych dostawców sprzętu i usług dla wojska chęć wykazania zasadności wysokich inwestycji wojskowych, poprzez zademonstrowanie skuteczności nowych technik, takich jak bombowce Stealth oraz pociski typu Cruise i Patriot. Z drugiej strony, błędem byłoby nazywanie każdej armii wojennym podżegaczem. Po upokorzeniach wojny w Wietnamie, Colin Powell najwyższy rangą doradca wojskowy prezydenta Busha, należał do grona najmniej chętnych do udzielenia poparcia zbrojnemu rozwiązaniu kryzysu w Zatoce. Obawiał się szkód, jakie wojsko poniosłoby w wyniku operacji, która nie posiadała jasnych i osiągalnych celów politycznych. Podobna sytuacja miała miejsce, gdy Powell, jako sekretarz stanu George'a W. Busha, razem z dowódcami wojskowymi dowodził, że aby uniknąć długoterminowego zaangażowania ze strony USA, "wojna przeciwko terroryzmowi" powinna być prowadzona w oparciu o jasno zdefiniowane i strategicznie sprecyzowane cele. Do pewnego stopnia rola armii rosyjskiej w polityce zagranicznej i bezpieczeństwa zwiększyła się od czasu upadku komunizmu w roku W okresie istnienia Związku Radzieckiego interesy wojskowe, chociaż zawsze silne, były ogólnie rzecz biorąc ograniczone ze względu na 6 / 15

7 kierowniczą rolę KPZR. Jednakże, połączenie politycznej i strategicznej niepewności stworzyło w postkomunistycznej Rosji warunki, które pozwalają na większe wpływy i większą niezależność sił zbrojnych. Zamach na budynek rosyjskiego parlamentu dokonany przez elitarne jednostki spadochronowe, który zakończył bezkompromisowy bunt w październiku 1993 roku, podkreślił jedynie, że prezydent Jelcyn został w pewnym sensie jeńcem armii. Siłę wojska zwiększyły jeszcze słabe notowania wyborcze reformatorów, jak i porażka Jelcyna w zdobyciu poparcia Dumy (niższej izby parlamentu), zdominowanej przez nacjonalistów i komunistów. Rosyjskie wojsko, działające poprzez Ministerstwo Obrony, zaczęło tym samym grać znaczącą rolę w kształtowaniu polityki dotyczącej zarówno "bliższej" jak i "dalszej" zagranicy. Chociaż dowódcy armii rosyjskiej byli przygotowani na wycofanie się z krajów bałtyckich, udało im się przekonać Jelcyna, aby przyjął powszechną politykę zagrażania granicom Wspólnoty Niezależnych Państw (WNP) jako przedłużeniu rosyjskiego pogranicza. Doprowadziło to do bliższego związku między Moskwą a byłymi republikami radzieckimi, jak Gruzja i Tadżykistan, które graniczą z islamską Azją Środkową. Zmiana w polityce rosyjskiej w kierunku "dalekiej" zagranicy była widoczna w roku 1995, kiedy przyjęto bardziej stanowcze stanowisko proserbskie w czasie kryzysu w Bośni, co skutecznie pokrzyżowało plany NATO zakładające rozwiązanie konfliktu poprzez naciski militarne. Jednakże wojna w Czeczeni dostarczyła najbardziej oczywisty, jak na razie, przykład wpływu wojska rosyjskiego i jego aspiracji co do utrzymania integralności Federacji Rosyjskiej, po porzuceniu w roku 1989 Europy Wschodniej i oderwaniu się nierosyjskich republik radzieckich w roku Wojsko jako alternatywa dla władzy cywilnej Rzecz jasna, wojsko nie zawsze jest chętne, aby działać jako grupa interesu wywierająca nacisk na cywilnych polityków i poprzez nich. Kontrola uzbrojenia i dysponowanie środkami przymusu dają mu możliwość brania bezpośredniego udziału w życiu politycznym, w ekstremalnych przypadkach prowadząc do ustanowienia władzy wojskowej. Armia może wspierać niecieszący się popularnością rząd czy reżim, równie dobrze co usunąć bądź zastąpić elitę rządzącą czy nawet obalić sam ustrój. Dokładna analiza warunków, w jakich dochodzi do przejęcia władzy przez wojsko przedstawiona jest w dalszej części rozdziału. Jednakże, forma władzy, jaką ustanawiają siły zbrojne posiada kilka cech charakterystycznych. Definiującą cechą władzy wojskowej jest fakt, że członkowie armii usuwają i zastępują polityków cywilnych, co oznacza, że główne stanowiska w rządzie są obsadzane w zależności od pozycji, jaką dana osoba zajmuje w hierarchii wojskowej. Jedną z form władzy wojskowej jest junta (co po hiszpańsku oznacza radę lub zarząd), występująca najczęściej w Ameryce Łacińskiej. Junta wojskowa to zbiorowy rząd wojskowy, skupiony wokół rady oficerów, w której zwykle reprezentowane są lądowe, morskie i powietrzne siły zbrojne. W klasycznej postaci junty, jak na przykład w Argentynie w latach , cywile są wyłączeni z elity rządzącej, a związki zawodowe i ogólna działalność polityczna są 7 / 15

8 zakazane. Jednakże, współzawodnictwo pomiędzy rodzajami wojsk i pomiędzy dowódcami sprawia, że osoby na oficjalnych stanowiskach kierowniczych często się zmieniają. W innych przypadkach, gdy jeden człowiek zyskuje przewagę, powstaje forma dyktatury wojskowej. Przykładem jest pułkownik Jeorjos Papadopoulos w Grecji ( ), generał Augusto Pinochet w Chile po wojskowym zamachu stanu z roku 1973 i generał Sani Abacha w Nigerii ( ). W szczególności w Afryce, zdarza się, że władzę przejmują podoficerowie czy niżsi rangą żołnierze. Miało to miejsce w Ghanie w roku 1979, kiedy władzę przejął kapitan lotnictwa Jerry Rawlings oraz w roku 1980 w Liberii, kiedy sierżant Samuel Doe dokonał zamachu stanu. Trudno jest jednak sprawować władzę wojskową w stabilnej i trwałej formie politycznej. Podczas gdy przywódcy wojskowi mogą podkreślać chroniczne słabości, trudne do pokonania podziały i powszechną korupcję rządów cywilnych, istnieje małe prawdopodobieństwo, że rządy wojskowe znajdą rozwiązanie dla tych problemów lub, że będą postrzegane jako prawowite, za wyjątkiem przejściowych okresów kryzysów narodowych czy wyjątkowych sytuacji politycznych. Z tego względu reżimy militarne charakteryzują się zwykle zawieszeniem wolności obywatelskich i blokowaniem wszystkich potencjalnych źródeł powszechnego zaangażowania w politykę. Ogranicza się protesty i demonstracje, zakazuje działania opozycyjnych partii politycznych i związków zawodowych, a media poddaje się ścisłej cenzurze. W rezultacie wojsko często woli rządzić za kulisami i sprawować władzę z ukrycia, za pomocą cywilnych przywódców. Miało to miejsce w Zairze za rządów Mobutu, który doszedł do władzy w wyniku wojskowego zamachu stanu w roku 1965, lecz później pozwolił na stopniowe wycofanie armii z aktywnego uprawiania polityki, sprawując rządy poprzez Ludowy Ruch Rewolucji, założony w roku W latach 60. i 70. XX wieku w Egipcie pod rządami Gamala Nasera i Anwara Sa- data, wojskowych, nastąpiło przejście od rządu wojskowego do autorytarnej władzy cywilnej. Ustanowienie rządów cywilnych oraz powstanie partii i polityki grup interesu zarówno wzmocniło prawowitość reżimu, jak i zwiększyło niezależność Gamala Nasera i Anwara Sadata od wojska. Reżimy wojskowe mogą zakończyć się w dramatyczny sposób: upadkiem albo obaleniem, w przypadku, kiedy władza sił zbrojnych jest wielce skompromitowana, zwykle w wyniku porażki militarnej. Sytuacja taka może również mieć miejsce, kiedy władcy wojskowi stają wobec powszechnej opozycji, której nie udaje się już dłużej powstrzymywać jedynie poprzez represje. Przykładami pierwszego przypadku są: upadek greckich generałów w roku 1974 po przejęciu przez Turcję północnej części Cypru oraz upadek junty wojskowej w Argentynie w roku 1983, rok po porażce poniesionej w wojnie o Falklandy (Malwiny). Z drugiej strony, obalenie w roku 1986 wspieranej przez wojsko dyktatury Marcosa na Filipinach było wynikiem połączenia wewnętrznych presji na demokratyczną reformę, wyrażanych przez Corazon Aquino i dyplomatycznych nacisków ze strony USA. Jednakże, kiedy armia raz miała okazję bezpośrednio uczestniczyć w kształtowaniu polityki, może być niechętna, aby na zawsze wrócić do koszmarów. Przykładem tego są Filipiny, gdzie doszło do trzech nieudanych zamachów stanu w ciągu pierwszych 18 miesięcy prezydentury 8 / 15

9 Aąuino. Kontrola nad armią Niewątpliwa siła wojska może sugerować, że armia jest zawsze kluczowym, jeśli nie decydującym czynnikiem w polityce. Jednak rzeczywistość jest zupełnie inna. Bezpośredni udział wojska w polityce, zwłaszcza jeśli ma ono usunąć rząd cywilny, jest tak naprawdę rzadkością w wielu częściach świata. Zazwyczaj występuje w Ameryce Łacińskiej, Afryce i niektórych częściach Azji. Zarówno w zachodnich demokracjach liberalnych, jak i w ortodoksyjnych państwach komunistycznych właściwie nie dochodzi do zamachów stanu, ani do ich prób. Od roku 1945 jedynymi europejskimi wyjątkami były Francja w roku 1958, kiedy upadła IV Republika, i w roku 1961, kiedy nie udał się zamach stanu, Portugalia w roku 1974, gdy armia przejęła władzę, aby "uratować naród przed rządem", oraz Hiszpania w roku 1981, kiedy armia zorganizowała nieudane powstanie. Do wyjątków w świecie komunistycznym zaliczają się Chiny, gdzie w 1971 roku doszło do nieudanego zamachu stanu, łączonego z próbą objęcia przywództwa przez Lin Biao, przejęcie władzy w Polsce przez generała Jaruzelskiego w 1981 roku oraz bezkompromisowy zamach stanu w sierpniu 1991 roku w Rosji, który na krótko pozbawił Gorbaczowa władzy. Jak w innych warunkach sprawuje się cywilną kontrolę nad wojskiem? Mechanizmy i metody, za pomocą których nadzoruje się armię podzielono na dwa ogólne typy. Samuel Huntington (1957) opisał je jako metody "obiektywne" i "subiektywne", a Erie Nordlinger (1977) użył terminów "liberalne" i "penetracyjne". Najlepszym przykładem liberalnego, czy obiektywnego, modelu relacji cywilno-wojskowych są poliarchie zachodnie. Główną cechą tej formy kontroli jest istnienie wyraźnego podziału między politycznymi i wojskowymi rolami i zadaniami. Często siły wojskowe są po prostu trzymane z dala od polityki. Osiąga się to na kilka sposobów. Po pierwsze, formalnie siły wojskowe podlegają przywódcom cywilnym, którzy zwykle odpowiadają przed zgromadzeniem albo społeczeństwem. Po drugie, podejmowanie decyzji politycznych, nawet z zakresu obrony, czy wojskowości, należy do obowiązków polityków cywilnych, a armia jest jedynie zobowiązana służyć radą i zajmować się wdrażaniem polityki. Pomimo tego, że wojsko może w praktyce wywierać znaczny wpływ polityczny, jest jedynie jedną spośród wielu grup interesu i ogranicza je brak możliwości kwestionowania decyzji podjętych przez przywódców cywilnych. To z kolei jest wzmacnianie trzecim wymogiem, mianowicie, surową neutralnością polityczną wewnątrz armii, co sprawia, że pozostaje ona lojalna bez względu na partie czy rząd u władzy. 9 / 15

10 USA stanowi dobry przykład politycznego podporządkowania sił wojskowych, chociaż jest to być może zaskakujące, kiedy spojrzy się na rolę, jaką odegrały one w czasie amerykańskiej wojny o niepodległość , gdy rodziła się republika. Gwarantem tego podporządkowania było ustanowienie prezydenta USA naczelnym dowódcą sił zbrojnych, a także brak poparcia George'a Washingtona (najpierw jako przywódcy oddziałów amerykańskich walczących o niepodległość, później jako pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych) dla wojskowej interwencji w sprawy cywilne. Ten liberalny schemat stosunków cywilno-wojskowych miał później przetrzymać napięcia krwawej amerykańskiej wojny domowej ( ), jak również próbę I i II wojny światowej, pomimo iż w obydwu przypadkach zaangażowanie ze strony USA było kontrowersyjne z politycznego punktu widzenia. Nawet jeśli prezydent USA to były dowódca wojskowy i bohater wojenny, jak prezydent Eisenhower, , amerykańskie siły zbrojne uznają władzę polityków cywilnych. Jednak kontrola cywilna nie oznacza, że armia nie jest w stanie nic zrobić na polu polityki. Amerykańskie siły zbrojne co prawda nigdy nie podjęły próby bezpośredniego uczestnictwa w procesie politycznym, jednak ich zwykłe zaangażowanie jako wpływowego i zajmującego dobrą pozycję lobby, wywarło znaczący wpływ na politykę obronną i zagraniczną USA. Podobny model stosunków cywilno-wojskowych panuje w Wielkiej Brytanii. Brytyjskie siły wojskowe są poprzez Ministerstwo Obrony ostatecznie odpowiedzialne przed Koroną, co w praktyce oznacza: przed premierem i gabinetem. Od czasu angielskiej wojny domowej w XVII wieku i rządów 01ivera Cromwella, żołnierza i męża stanu, armia brytyjska nie wywierała bezpośredniego wpływu na politykę. Co więcej, podobnie jak w innych demokracjach liberalnych, profesjonalizm brytyjskich sił zbrojnych opiera się w dużej mierze na silnym postanowieniu trzymania się z dala od polityki. Owa samokontrola tylko kilka razy została wystawiona na próbę. Przykładowo, podczas I wojny światowej żołnierz i administrator, lord Kitchener, wykorzystał swoje stanowisko ministra wojny, aby spowodować powstanie ogromnej armii ochotników. Sir Douglas Haig, naczelny dowódca Brytyjskich Sił Ekspedycyjnych, wywarł istotny wpływ na decyzję, aby użyć kosztownej i wyczerpującej taktyki wojny okopowej na froncie zachodnim. Był w stanie wywrzeć taki wpływ, ponieważ premier, H.H. Asąuith wierzył, że prowadzenie wojny było zadaniem dla generała, a także ponieważ król Jerzy V wstawiał się czasami za wojskiem w jego walce z cywilnymi politykami. Podobne problemy nie zdarzyły się w czasie rządów Churchilla podczas II wojny światowej. W rzeczywistości, utrzymanie liberalnego modelu stosunków cywilno-wojskowych nie sprawia wiele trudności rozwiniętym krajom Zachodu, które posiadają historię stabilności konstytucyjnej i zakorzenioną kulturę demokratyczną. Zupełnie inna forma kontroli cywilnej występuje w dyktaturach czy państwach jednopartyjnych. Zamiast polegać na "obiektywnych" mechanizmach przy ustanawianiu dominacji władzy 10 / 15

11 cywilnej, wojsko podlega kontroli poprzez metody "subiektywne", które wiążą je z cywilnym przywództwem, wpajając armii jego wartości i ideały. Podczas gdy model liberalny działa poprzez wykluczenie sił zbrojnych z polityki, model penetracyjny wykorzystuje podejście przeciwne, mianowicie systematycznego i gruntownego upolitycznienia. Osiąga się to na kilka sposobów i z różnym stopniem powodzenia. Hitler próbował zamienić niemiecką armię w "politycznych żołnierzy" za pomocą osobistej przysięgi wierności, składanej jemu jako Fiihrerowi w sierpniu 1934 roku. W tym samym okresie ogłosił się szefem sił zbrojnych, a w roku 1941 objął stanowisko głównodowodzącego. Jednak lojalność wojska opierała się bardzie' na połączeniu autorytarnego nacjonalizmu i ekspansjonistycznych celów reżimu Hitlera, niż na przeniknięciu do niej dogmatów nazistów. Miało to swoje odbicie w fakcie, że Hitler coraz bardziej polegał na Waffen SS jako na politycznie rzetelnej, elitarnej armii. Przed popełnieniem samobójstwa w kwietniu 1945 roku, Hitler ogłosił admirała Dónitza następnym Fiihrerem, ponieważ wierzył, że spośród wszystkich sił zbrojnych, jedynie niemiecka marynarka go nie opuściła. Znacznie brutalniejsze podejście przyjął Stalin w ZSRR w latach 30. ubiegłego wieku. Kroki podjęte w celu zwiększenia profesjonalizmu armii radzieckiej, odzwierciedlające rosnący niepokój związany z ekspansjonistycznymi zamiarami nazistowskich Niemiec, zakończono nagle w roku 1937 rozpoczęciem szeregu krwawych czystek. W ich wyniku dokonano egzekucji trzech na pięciu radzieckich marszałków oraz 13 z 15 dowódców armii. W sumie, 90% wszystkich generałów, 80% wszystkich pułkowników i około 30 tysięcy oficerów niższej rangi straciło swoje stanowiska, a często także życie. Skutecznie ogołociło to Armię Czerwoną z fachowej wiedzy wojskowej i pogrążyło w całkowitym chaosie, dokładnie w czasie, kiedy prowadzono wojnę z Finlandią, , i rzekomo przygotowywano się na obronę ZSRR przed możliwą inwazją Niemiec. Jednak w większości wypadków model penetracyjny pociąga za sobą nie tyle usunięcie politycznie "niepewnych" członków armii, co promocję, za pomocą nieustającej propagandy i agitacji, politycznie "poprawnych" poglądów i wartości. Przykładowo, armia iracka, zwłaszcza od czasu przejęcia władzy przez Saddama Husajna w roku 1979, była inspirowana panarabskim nacjonalizmem partii Baas. Baasizm jest oddany idei zjednoczenia narodu arabskiego oraz wyzwolenia go spod zachodniego imperializmu i syjonizmu. Wspomniane cele stanowiły ideologiczne uzasadnienie inwazji na Iran w 1980 roku i aneksji Kuwejtu dziesięć lat później. Instytucjonalna penetracja sił zbrojnych w swej najbardziej zaawansowanej formie została rozwinięta w państwach komunistycznych. W Chinach skomplikowana sieć ciał partyjnych przypomina struktury wojskowe, oferując przywództwo i prowadzenie w obszarach ważnych pod względem politycznym i ideologicznym. Cywilna kontrola jest zatem utrzymana za sprawą wzajemnego przenikania się partii i armii, które praktycznie zaciera różnice między zobowiązaniami cywilnymi a wojskowymi. Przynależność partyjna, historia politycznego 11 / 15

12 zaangażowania oraz lojalność wobec reżimu komunistycznego to wstępne warunki, jakie muszą spełniać oficerowie, aby uzyskać mianowanie lub promocję w Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Pomimo tego, że partia funkcjonuje w wojsku i poprzez nie, armia również zyskuje głos w procesie politycznym i jest w stanie wywierać wpływ za sprawą zintegrowanej partyjno-państwowo-wojskowej elity. W ZSRR podejście to pozwalało czasem wyższym rangą oficerom wywierać decydujący wpływ na politykę, na przykład w 1957 roku, kiedy poparli Chruszczowa i pomogli mu udaremnić próbę zamachu tzw. grupy antypartyjnej oraz powtórnie w roku 1964, kiedy w następstwie kryzysu kubańskiego, zaprzestali udzielać mu wsparcia, przyczyniając się tym samym do jego upadku. Kiedy wojsko przejmuje władzę? Najbardziej dramatycznym politycznym przejawem siły armii jest oczywiście usunięcie rządu cywilnego na drodze wojskowego zamachu stanu. Siły zbrojne mogą przejąć władzę albo w celu usunięcia cywilnego przywództwa i ustanowienia pewnej formy bezpośrednich rządów wojskowych, albo w celu zastąpienia pewnej grupy cywilnych przywódców inną grupą cywili, za której sprawą wojsko będzie mogło pośrednio sprawować władzę. W innych przypadkach, skuteczna władza wojskowa może zostać ustanowiona bez formalnych zabiegów o władzę ze strony armii, co miało miejsce na Filipinach, gdy prezydentem był Ferdinand Marcos, zwłaszcza po ogłoszeniu stanu wojennego w 1972 roku. W niektórych częściach świata mieszanie się sił zbrojnych w politykę stało się normą, a reżimy wojskowe osiągnęły taki stopień stabilności, że nie można ich już zaklasyfikować do zjawisk wyjątkowych czy przejściowych. Wojskowy zamach stanu staje się zatem głównym narzędziem, za pomocą którego władza rządu przechodzi z rąk jednej grupy przywódców do drugiej. Regularnie dochodziło do tego w XIX wieku w Ameryce Łacińskiej (zwłaszcza w Meksyku, Peru i Chile), w Hiszpanii oraz w państwach bałkańskich. W XX wieku interwencja militarna ograniczyła się w dużej mierze do państw rozwijających się w Afryce, Ameryce Łacińskiej i niektórych częściach Azji. Wojskowe zamachy kojarzy się zazwyczaj ze szczególnymi okolicznościami, takimi jak: - gospodarcze zacofanie; - utrata legitymizacji politycznej przez władców cywilnych; - konflikt między wojskiem a rządem; - sprzyjająca sytuacja międzynarodowa. Istnieje wyraźne powiązanie między występowaniem wojskowych zamachów stanu a gospodarczym zacofaniem. Pinkney (1990) wskazał, że spośród 56 państw, które od roku 1960 doświadczyły rządu wojskowego, znaczna większość należy do trzeciego świata. Ponadto, niektóre zamachy stanu można połączyć z tendencją zniżkową w gospodarce. Przykładowo, obalenie w Nigerii w roku 1983 władzy cywilnej, sprawowanej przez cztery lata, nastąpiło po pogorszeniu się sytuacji gospodarczej, spowodowanym spadkiem cen ropy naftowej. W ten sam sposób, zwiększający się dobrobyt wydaje się być antidotum na interwencję militarną, co 12 / 15

13 ilustruje wykazywana od lat 70. XX wieku w Ameryce Łacińskiej tendencja armii do powrotu do koszarów. Powszechna bieda i głębokie nierówności społeczne odgrywają bez wątpienia ważną rolę, gdyż osłabiają poparcie dla urzędującego rządu i dostarczają armii, obiecującej, że zapewni rozwój gospodarczy, pretekstu do wkroczenia. Jednak same czynniki ekonomiczne nie mogą wytłumaczyć przypadków przejmowania władzy przez wojsko. Przykładowo, Indie zmagają się z głębokim ubóstwem, lecz ich siły zbrojne zachowały ścisłą neutralność polityczną i nigdy otwarcie nie podważyły autorytetu rządów cywilnych. Częścią odpowiedzi na pytanie, dlaczego dochodzi do zamachów stanu, jest na pewno fakt, że może do nich dochodzić. Innymi słowy, wojsko może zdecydować się na interwencję polityczną, tylko jeśli wyczuwa, że legitymizacja istniejących instytucji oraz elity rządzącej jest kwestionowana, a także jeśli według jego własnych szacunków interwencja ma szanse powodzenia. Dlatego też, gdy ustanowiona demokracja jest skuteczna i stabilna, siły zbrojne rzadko bezpośrednio ingerują w politykę. Dzieje się tak dlatego, że władzę wojskową można sprawować jedynie poprzez systematyczne represje, co może być trudne do utrzymania na dłuższą metę, ponieważ wystawia na próbę jedność i dyscyplinę samej armii. Nic zatem dziwnego, że większość skutecznych reżimów wojskowych ustanowiono w tych rejonach świata, w których istniała długa historia rządów kolonialnych: w Ameryce Łacińskiej, na Bliskim "Wschodzie, w Afryce i Azji Południowo-Wschodniej. Polityczna słabość i brak stabilności, które armia próbuje wykorzystać do swoich celów, są z całą pewnością najdotkliwsze we względnie nowych państwach. Nie wynika to jedynie z nieznajomości polityki demokratycznej, lecz łączy się także z wysokimi wymaganiami, jakie niesie ze sobą niepodległość, ze słabo zakorzenionym charakterem politycznych instytucji, a czasami z regionalnymi i etnicznymi konfliktami, które są spuścizną po kolonialnej przeszłości. Dobrym przykładem jest Nigeria, gdzie od czasu uzyskania niepodległości od Wielkiej Brytanii w roku 1960, okresy rządów cywilnych były bardzo krótkie. Rząd kolonialny podejmował próby osłabienia i dokonania rozłamu wewnątrz ruchu nacjonalistycznego poprzez nadanie politycznego charakteru podziałom narodowym i etnicznym, szczególnie pomiędzy ludami Hausa na północy, Joruba na zachodzie i Ibo na wschodzie. Doprowadziło to do powstania podzielonej i rozbitej na regiony elity politycznej bez możliwości osiągnięcia społecznego porozumienia, koniecznego dla politycznej stabilności. Rosnący nieład społeczny, następstwo zwiększonych napięć etnicznych, doprowadził w 1966 roku do przejęcia władzy przez wojsko. Jednakże, w wyniku wzmagającej się rywalizacji między regionami, rok później, kiedy wschodni region, którego nazwę zmieniono na Biafra, podjął próbę odłączenia się od państwa federalnego, doszło do wybuchu wojny domowej. Zamiast rozwiązać problemy Nigerii, wojsko jedynie je utrwaliło. Przyczyną jest fakt, że te same konflikty na tle etnicznym, religijnym i regionalnym, nękające społeczeństwo Nigerii, przeniknęły obecnie do armii, która niezmiennie wykorzystuje je, aby umocnić swoją władzę w państwie. 13 / 15

14 Trzecim czynnikiem kojarzonym z wojskową interwencją jest stopień, w jakim wartości, cele i interesy sił zbrojnych różnią się od wartości, celów i interesów samego reżimu. Przykładowo, pomimo szeroko rozpowszechnionej biedy, głębokich podziałów religijnych, językowych i regionalnych, armia indyjska zostawia politykę w rękach polityków, ze względu na wpojony szacunek dla zasad liberalnego konstytucjonalizmu. Kiedy siły zbrojne podejmują działania przeciw rządowi, czynią tak albo ponieważ są przekonane, że ich interesy czy wartości są zagrożone, albo ponieważ uważają, że ich działania są uzasadnione. W wielu państwach rozwijających się, które dopiero od niedawna cieszą się niepodległością, wojsko przejęło władzę, aby "ocalić naród", postrzegając siebie jako silę "modernizującą" i "promującą kulturę zachodu", która przeciwstawia się tradycjonalistycznej, wiejskiej, zhierarchizowanej i często podzielonej elicie politycznej. Tak było w przypadku Nigerii, Indonezji i Pakistanu. W innych przypadkach autorytarna i konserwatywna elita wojskowa, często współpracująca z dużym biznesem i ciesząca się poparciem klas średnich, podważyła władzę rządów reformistycznych czy socjalistycznych. Bezkrwawy zamach stanu, jaki miał miejsce w Brazylii w 1964 roku, był w dużej mierze konsekwencją podejrzeń, jakie wojsko wysuwało pod adresem lewicowych skłonności prezydenta Goularta. Chilijski prezydent, Salvador Allende Gossens, pierwszy na świecie marksista demokratycznie wybrany na głowę państwa, został obalony i zabity w 1973 roku przez wojsko pod dowództwem generała Pinocheta. Podczas gdy wojsku zwykle zależy na tym, aby pokazać, że motywacją jego interwencji w politykę jest na przykład chęć skończenia z korupcją, zlikwidowanie podziałów czy obrona narodu, wąskie względy osobiste nigdy nie są mu zupełnie obce. Zamachy wojskowe często są próbą zachowania przywilejów, niezależności i prestiżu sił zbrojnych. Mogą także służyć jako narzędzie do realizacji politycznych ambicji. W końcu o decyzji sił zbrojnych o przejęciu władzy decydować mogą także względy międzynarodowe. Jedynie w kilku państwach przejęcie władzy przez wojsko nie wywiera wpływu na państwa sąsiednie, organizacje regionalne i międzynarodowe czy na społeczność międzynarodową. Czasami naciski międzynarodowe bez wątpienia zachęcają do działań wojskowych. Z całą pewnością było tak w przypadku Pinocheta i zamachu stanu w Chile. Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) postrzegała Salvadora Allende Gossens jako prokubańskiego komunistę, którego reformy gospodarcze zagrażały interesom amerykańskich korporacji międzynarodowych w Ameryce Łacińskiej, między innymi w Chile. Oprócz tego, że Pinochet uzyskał potajemne porady i zachętę CIA, zapewniano mu także dyplomatyczne poparcie USA, gdy ustanowił już nowy reżim wojskowy. W innych przypadkach, perspektywa nieprzychylnych reakcji dyplomatycznych, zniechęca wojskowych spiskowców. Przykładowo, w Europie Wschodniej w roku 1989 armie pozostawały w dużej mierze pasywne, a reżimy komunistyczne upadały przy masowych demonstracjach i powszechnych naciskach. Przywódcy komunistyczni utracili wolę polityczną, a siły wojskowe 14 / 15

15 uznały, że działania militarne nie uzyskałyby poparcia ze strony prezydenta Gorbaczowa i ZSRR, oraz że byłyby surowo potępione przez USA i Zachód. Jednakże błędem byłoby przecenianie wrażliwości reżimów wojskowych na naciski dyplomatyczne. Międzynarodowa krytyka militarnych represji wobec Kurdów i szyitów po wojnie w Zatoce w roku 1991, wywarła niewielki wpływ na Saddama Husajna. Podobnie, generał Abacha z Nigerii pozostał niewzruszony wobec presji brytyjskiej Wspólnoty Narodów w roku 1995, której celem było powstrzymanie egzekucji Kena Saro-Wiwy i innych walczących o prawa człowieka. Źródło: A. Heywood, Politologia, Warszawa / 15