Skąd Twe imię, Panie?

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Skąd Twe imię, Panie?"

Transkrypt

1 Skąd Twe imię, Panie? W poprzednim opowiadaniu wyjaśniliśmy skąd wziął swój przydomek Bolesław Krzywousty. Dlaczegóż nie mielibyśmy napisać o pochodzeniu przezwisk i innych naszych władców? Przecież, są to historie nie mniej pasjonujące! Zatem, opowiedzmy. Ponieważ poniższe wyjaśnienia są krótkie i konkretne, gdyż nie wiążą się z żadną dłuższą historią, zebrałem je w jedno opowiadanie, które w sumie nawet nie jest opowiadaniem, bo nic się tutaj nie dzieje. Kazimierz I Odnowiciel Kazik otrzymał swój przydomek nie za to, że na ogarniętym anarchią obszarze udało mu się odbudować państwo, na powrót stworzyć mocną administrację i przywołać księży do zdewastowanych kościołów. Tych czynów mu odmówić nie można, jednakże jego przezwisko wiąże się z małą przyjemnością, której oddawał się dość często i z wielką namiętnością. Ową rozkosz dawały mu kąpiele. Kąpał się zaraz po obudzeniu, przed obiadem i po obiedzie, przed kolacją i tuż przed snem, a poza tym w każdej innej wolnej chwili. Kiedy wychodził z wanny, mówił z zachwytem: Ależ się odnowiłem!, na co żona mu odpowiadała: Ach ty mój Odnowicielu i tak już pozostało. Bolesław II Śmiały Bolesław chełpił się innym przydomkiem Szczodry ale w pamięci historii częściej pojawia się, jako Śmiały. Rzecz to doprawdy dziwna i porażająca. Chłopak tyle się majątku narozdawał, tylu osobom pomógł finansowo, a honoruje się go przezwiskiem, które chluby bynajmniej mu nie czyni Bolek był, jak to się kiedyś mawiało zresztą, dzisiaj też się tak mówi psem na baby. Gorzej, że te baby jakoś niezbyt przejawiały ochotę, by dać mu się pokąsać. Chociaż, może i przejawiały, ale źle to okazywały. Książę spraszał je w liczbie kilku sztuk naraz do swojej prywatnej komnaty, opowiadał o wojennych przewagach, które odnosił nad nieprzyjaciółmi i w decydującym momencie wskazywał na łoże, mówiąc, że tam im zademonstruje ciosy judo, którego był mistrzem na skalę całego kraju. I co one na to? Śmiały się! Następnego dnia warta pytana przez pozostałą służbę o wieczorne dokonania księcia, opowiadała o wszystkim dokładnie. Opowiadali o trzaskających szczapach w kominku, o skórach niedźwiedzich na podłodze, o mocnym winie węgierskim i o opowieściach, które snuł Bolesław. A kiedy padało pytanie o reakcję zgromadzonych kobiet, odpowiadali tylko:

2 Śmiały się!. Śmiały się? upewniała się służba, a warta potwierdzała ze smutkiem: Tak, śmiały. Tak to plotkarze ozdobili nam księcia przydomkiem, którego on wolałby nie znać. Władysław II Wygnaniec Z Władysławem sprawa nie jest taka prosta, jak to się większości wydaje! Dzisiejszy jego przydomek różni się od tego, jak zwracali się do niego przyjaciele i znajomi za jego życia. Władek od samej kolebki był bardzo kłótliwy i bardzo lubił się wymądrzać. Nie było tematu, którego by nie poruszył. Często błądził w swych opiniach, ale z jednej strony większość bała mu się sprzeciwić, a z drugiej tyle zawsze mówił, że trudno było się wtrącić. Pewnego dnia, Bolesław Krzywousty nie wytrzymał synowskiej perory i wypalił do niego: Takiż z ciebie wygadaniec, że aż słuchać ochota przechodzi i wyszedł z komnaty, trzaskając drzwiami. A dwór zaczął go nazywać Władkiem Wygadańcem. Trwało to długo. Wszyscy już myśleli, że właśnie pod tym przezwiskiem pan Matejko narysuje go za kilkaset lat na obrazie. Ale, tu doszło do niespodziewanego zajścia. Władek pokłócił się bardzo poważnie z braćmi o ich dzielnice, w związku z czym bracia dali mu łupnia i przegnali precz z jego Śląska. Władek się odgrażał zza Odry, że im tego nie daruje, ale ani oni się tym nie przejmowali, ani on słowa nie dotrzymał, więc treści tych odgrażań cytować nie będziemy. Minęło trzysta lat. Pewien ksiądz, niejaki Długosz, nie miał widać co robić, bo wziął się do spisywania dziejów Polski. Pisał, pisał i pisał, aż doszedł do panowania Bolesława Krzywoustego i jego synów. Zajrzał do wspomnień z tamtych czasów i błędnie odczytał przezwisko Władysława. Możliwe, że odczytał dobrze Wygadaniec, ale sensu nie zrozumiał i uznał, że autor się przejęzyczył, bo jest to podobne do wygnańca, a Długosz przyjął, że najpewniej przydomek pochodzi od przegnania księcia z jego włości. Błąd! Głupi błąd, ale jakie poważne reperkusje przyniósł naszemu księciu. W końcu, wygnano go tylko raz, a wygadany był przez całe życie. Bolesław IV Kędzierzawy Bolesław urodził się łysy i zmarł łysy! A o tych latach pomiędzy, też wiele nie ma co gadać, bo był wtedy w wojsku nie muszę chyba tłumaczyć, że w armii hippisów się nie uświadczy Skąd, w takim razie, wzięło się tak niespodziewane przezwisko? Razu pewnego było to na manewrach Bolko założył się z towarzyszami, że ustrzeli bażanta jedną strzałą. Pech chciał, że nie trafił. Przegrał, w związku z czym musiał na miesiąc

3 zapuścić brodę. Minęły jakieś trzy tygodnie i wojsko dostało przepustkę na wieczór. Oczywiste, że poszli do knajpy. Koledzy weszli pierwsi i zajęli stolik, a Bolek jeszcze dopalał papierosa na zewnątrz, bo w lokalu palić nie było można. Wszedł akurat, gdy kelner zbierał zamówienie, co wyglądało następująco. Co podać? zapytał ochryple kelner. Piwo! odpowiedzieli oficerowie. I właśnie w tym momencie Bolesław zajął miejsce przy stole. Kelner spojrzał na niego oraz na jego bujną już brodę i wypalił: A pan kędzierzawy też piwo?. Wszyscy wybuchli śmiechem i od tej pory zaczęli go nazywać Kędzierzawym. Mieszko III Stary Powszechnie się uważa, że dorobił się swego przydomku długoletnim przebywaniem na tym świecie. Był na tyle nieprzyzwoity, że przeżył kilku swoich bratanków, a chłopaki z utęsknieniem czekali na parę drobiazgów w spadku po nim! Ale cóż, gdyby tylko na to patrzyło społeczeństwo, iluż by dzisiaj chodziło po świecie Starych: Janów, Piotrów, czy Pawłów etc., a przecież nikt sobie takiego pseudonimu nie dodaje tylko dlatego, że udało mu się dożyć emerytury Prawda, natomiast jest taka, że przezwisko wymyślili Mieszkowi koledzy z wojska. No tak, użyłem imienia Mieszko, a przecież powinienem napisać Dionizy! Otóż to, książę został ochrzczony imieniem Dionizy, na cześć pewnego zakonnika, do którego księżna matka często chadzała się spowiadać. Podobnież, malec z profilu przypominał nieznacznie spowiednika niestety, podobizny klechy się nie zachowały, więc trudno nam to potwierdzić. Dionizy rósł, rósł i rósł. A, kiedy już wyrósł, to poszedł do wojska taki wówczas zwyczaj panował. Książęcy syn, który sam też jest przecież księciem, ma pewne obowiązki. O, nie chodzi o to, że prawo mu nakazywało, ale kto chce być popularnym wśród kolegów, a stoi od nich wyżej na społecznej drabinie, ten musi ich zapraszać na wódeczkę w towarzystwie wesołych kobietek i płacić za to rachunki! Dionizy zapraszał, a później płacił. Wyciągał wówczas swój stary, zniszczony portfel, który odziedziczył po stryjecznym dziadku Bolesławie II Szczodrym. Bolesław, zgodnie ze swoim przezwiskiem, często sięgał do kieszeni i rzucał ludziom jałmużnę, od czego portfel się mocno przetarł. Był więc bardzo zniszczony i stary. Teraz dodajmy jeszcze, że w owych czasach portfele nazywano mieszkami od umieszczania ich za pazuchą i układankę mamy już gotową. Koledzy spoglądali na ten antyczny przedmiot do noszenia denarów, którym posługiwał się Dionizy, któryś z nich wreszcie nie wytrzymał i wypalił po żołniersku, prosto w oczy: Ależ ty masz stary mieszek!. Jak to w wojsku bywa, zaczęli go nazywać Starym Mieszkiem lub krócej

4 Mieszkiem, co ostatecznie przybrało formę Mieszko Stary. I pod tym imieniem znamy teraz księcia Dionizego. Kazimierz II Sprawiedliwy To był dopiero równy chłopak! Zresztą, wszystkie Kaziki, to równe chłopaki, ale ten w szczególności. Uważny uczeń historii natrafi z pewnością na informację, że Sprawiedliwym nazwało Kazimierza duchowieństwo, w uznaniu jego oddania dla tej klasy społecznej. Dobrze znany jest zapis rozmowy dwóch biskupów, która się odbyła po jego pogrzebie. Podał go kronikarz, który miał tę rozmowę podsłuchać mimowolnie rzecz miała mieć miejsce w publicznej toalecie, a dziejopis właśnie siedział w jednej z kabin. Biskup do biskupa: Ach, jakiż żal ściska moje serce, bracie, za przyczyną śmierci naszego kochanego księcia! Tyle dobra dla nas zrobił! Zawsze stawał po naszej stronie, nawet, jeśli nie mielim racji.. Na co drugi miał odrzec: Tak, tak Sprawiedliwym był Kazimierz! Niech mu ziemia. Nie przeczę! Rozmowa ta miała miejsce i nawet udało się ustalić imiona rozmówców, mimo że kronikarz chciał je ukryć z niewiadomego powodu. Jednakże, to nie był pierwszy raz, kiedy Kazimierz został w ten sposób określony! A i społeczeństwo dopiero po paru wiekach miało usłyszeć o tej toaletowej rozmowie, więc nie to miało wpływ na powstanie przezwiska. Rzecz działa się wczesną jesienią 1165 roku, w lasach nieopodal Sandomierza. Książę polował ze swymi towarzyszami na niedźwiedzia. Szło im nieskładnie, ktoś czegoś nie dopatrzył, coś zawiodło dość, że przez dwa dni żadnego niedźwiedzia nie zdybali, a tym bardziej nie zakłuli. Za to przemarzli srodze. Zatrzymali się więc na noc w napotkanej chatce pustelnika i jak to w męskim gronie obyczaj każe dawaj rozpijać napoje rozgrzewające! Wyjęli, co mieli. Okazało się, że każdy ma bukłaczek innej wielkości, a pustelnik, to w ogóle nic nie ma. Tu Kazimierz wstał i rozkazał, by wszystkie butelki trafiły na stół. Kiedy wezwanie zostało spełnione, wyciągnął zestaw podróżnych kieliszków takie specjalne, myśliwskie i zaczął polewać każdemu po równo. Trzeba zauważyć, że się chłopak przykładał do tej czynności, bo lał jak aptekarz. No, wspomniałem na początku, że równy był z niego facet. Po kilkunastu kolejkach jeden z biesiadników powiedział do księcia głosem już lekko zawianym, ale szczerym: Ach, kochany Kaziu, ty to jesteś sprawiedliwy człowiek! I za to cię pocałuję. Cmoknął księcia w czółko, a następnie pozostali też zaczęli zachwalać sprawiedliwość Kazika. Po powrocie do zamku rozgłosili wszem i wobec, że Kazimierz jest sprawiedliwy, bo wszystkim po równo wódkę polewa. Ot, co!

5 Władysław Laskonogi Tu wyjaśniać wiele nie trzeba! Władek dostał z Włoch nowe ciżemki, które bardzo mu się podobały. Po prostu uważał, że są cudownie piękne. Założył je i wyszedł na miasto. Musimy zauważyć, że Kraków w owych czasach nie posiadał jeszcze brukowanych ulic, a pora była jesienna. Przez parę dni, które poprzedzały ten spacer, padały obfite deszcze, przez co błoto było wielkie. Żal było księciu zabrudzić ciżmy, ale chęć pochwalenia się równie silnie dręczyła jego serce. Cóż więc robić? I tu stała się rzecz dotąd niewidziana! Władysław wybrał dwa mocne kije ze starty leżącej przy bramie zamkowej, silnie je schwycił ramionami i stanął na nieociosanych sękach. Zrobił parę próbnych kroków i się nie wywrócił. Uznał, że to dobry środek transportu po zabłoconym mieście, więc udał się na spacer. Ludzie bardzo się dziwili widokowi i większą uwagę zwracali na jego szczudła, niż na ciżemki. Ponieważ nie znano jeszcze nazwy szczudła, więc przezwano go Laskonogim. Takim to sposobem Władek nie tylko zyskał pseudonim, ale i wymyślił szczudła! Albo odwrotnie Leszek Biały Leszek swój przydomek zyskał w bardzo młodym wieku. Zaznaczmy od razu, że z natury był brunetem, a nie blondynem, jak rysowali go malarze. Pacholęciem jeszcze był, pięciu lat nie mającym, gdy rzecz cała miała miejsce. Mały Lesio bawił się wesoło, biegał po całym zamku i nie miał najmniejszej świadomości, że pewne zabawy są niebezpieczne jak chociażby skoki z drabiny na worki stojące obok. Traf chciał, że jeden z nich był otwarty, a wewnątrz znajdowała się mąka. Leszek skoczył z drabiny i wpadł właśnie do tego worka. Wybrudził się cały, zanim udało mu się wydostać. Mąka słodka nie jest, więc mu nie smakowała. Pobiegł z płaczem do mamy. Księżna, ujrzawszy go, krzyknęła: Leszku, aleś ty biały!, a cały dwór wybuchł serdecznym śmiechem. I zaczęto Leszka nazywać Białym. Henryk I Brodaty Henia malarze zwykli malować z ogromną brodą, że niby jego przydomek wziął się od obfitego zarostu na twarzy. Cóż, w tamtych czasach wszyscy mężczyźni nosili brody oczywiście, poza strażakami, którym akcje gaśnicze zawsze wypalały zarost do skóry dlatego taki powód nadania przydomku jest tak niedorzeczny, jakby dziś prezydenta przezwać Garniturowcem, bo chodzi w garniturze. A który nie chodzi?! Nie, moi Drodzy, książę swój przydomek zyskał z innego powodu. I nie chodziło o jego wygląd! Zapracował na to własnymi czynami Dokładniej, to opowiadał na dworze

6 stare kawały, które popularnie określa się kawałami z brodą. Dlatego dworzanie i służba dość szybko zaczęła go nazywać Henrykiem Brodatym, właśnie od tych kawałów! Bolesław II Rogatka Bolesław miał kilka przydomków także Łysy i Cudaczny bo i wiele osobowości w nim siedziało. Z jednej strony, opętany życiem rycerskim pierwszy turniej na ziemiach polskich, to jego zasługa! z drugiej, niebywały rozbójnik. Ziemie zbierane tak troskliwie przez ojca, Henryka II Pobożnego, przeleciały mu przez palce jak piasek na plaży. Wiele by można o nim rzec, ale nas interesuje jego główne przezwisko! Kronikarze nie wiedzieli, skąd się ono wzięło, dlatego powiązali je ze zbójeckim życiem właściciela. Cóż, nie przeczymy, do aniołków nie należał Jednakże, przydomek zyskał, pacholęciem jeszcze będąc i nie miało to nic wspólnego z jego rogatym charakterem, a tym bardziej nie odnosiło się do jego fryzury. Bolesław w dzieciństwie uwielbiał wymykać się z zamku i pędząc przez miasto, zatrzymywać się dopiero na jego rogatce, gdzie potrafił godzinami stać i przyglądać się podróżnym nawiedzającym i opuszczającym gród. I właśnie od tego przestawania na rogatce miejskiej przezwano go na dworze Rogatką! Bolesław V Wstydliwy Kolejny przydomek, który wprowadza w błąd, bo nie ma nic wspólnego z posiadaczem. Bolesław wcale nie był wstydliwym człowiekiem. Powiedziałbym nawet, że było wręcz przeciwnie! Był to bardzo odważny mężczyzna, który chciał uchodzić za twardego faceta, by zyskać przezwisko Srogi. Robił wiele rzeczy, o których wspominać jest co najmniej niepedagogicznie. Napiszemy więc tylko o jednej. Mianowicie, bardzo często brzydko przeklinał. A kiedy ktoś zwracał mu uwagę, że tak czynić nie wypada, zwłaszcza w miejscu publicznym, odpowiadał: Bo ja się niczego nie wstydzę!. Otoczenie, czy to na złość księciu, czy też dla draki zaczęło go pokątnie nazywać Wstydliwym. Tak to już jest, proszę Państwa, że ktoś chce, by go nazywano imieniem poważnym, budzącym strach, a koledzy dla zgrywy dosuną mu takie przezwisko, że nawet zabarchanione pensjonarki turlają się ze śmiechu, gdy je usłyszą Leszek Czarny Leszek rzeczywiście był brunetem, ale farbowanym!

7 Władysław I Łokietek O Władysławie się uważa, że był mikrego wzrostu. Winny jak zwykle jest Długosz, który oparł się na własnych domysłach, miast sprawdzić wspomnienia przyjaciół i znajomych władcy. Cóż za bzdurę wymyślił ksiądz kanonik! Czy ktoś słyszał, by normalny wzrostem facet miał ojca kurdupla? Gdyby Władek był niski, to i Kazik wchodził by pod stół bez schylania głowy. Jasne jest więc, że przydomek dostał nasz monarcha nie z uwagi na swój wzrost, a z zupełnie innego powodu. Władysław od chwili, gdy Wacław Czeski pobił jego wojska, nabrał dziwnej maniery zaczął zdrabniać pewien wyraz. Nie wszystkie, nie połowę, nawet nie dwa Nikt nie wie, dlaczego to spotkało tylko jedno słowo zwykle zdrabniacze tak podchodzą do wszelkich możliwych rzeczowników a Władek zdrabniał tylko jeden. Był nim łokieć, czyli w ustach Władzia łokietek. Daj no mi, kochana, łokietek tego materiału. Żona sobie chustkę uszyje na niedzielną mszę. usłyszała sprzedawczyni tekstyliów. Weź no i odejdź na parę łokietków, bo ci z gęby śmierdzi. powiedział do rycerza, który pełnił wartę przy jego tronie. Sprawdź no Walenty, ile jest łokietków z Wawelu do Nowej Huty, bo bym sobie tam daczę postawił na lato. rozkazał nadwornemu budowniczemu I tak za każdym razem! Kiedy tylko potrzebował coś wymierzyć, to jedynie w łokciach, a do tego zdrobnionych. I czyż można się dziwić, Towarzysze Czytelnicy, że właśnie w ten sposób przezwano króla Kazimierz III Wielki Niektórym się wydaje, że Kazimierz otrzymał swój przydomek z uwagi na posturę ciała. Hmm, kiedy siedział na koniu i miał na głowie przyłbicę z piórami, to rzeczywiście sprawiał wrażenie. Powszechnie się sądzi, że po jego śmierci zebrane przy trumnie społeczeństwo tym przezwiskiem oceniło okres jego rządów. Cóż, nie da się zaprzeczyć, że się chłopak napracował za życia i gruszek w popiele nie zasypiał Jednakże wielkim nazwano go na długo przed zgonem. I z pewnością nie miało to nic wspólnego z jego dokonaniami na tronie! Kazik był znany z tego, że lubił się przebierać, by in cognito biegać do krakowskich knajp, w których sobie zdrowo wypijał. Całe miasto o tym wiedziało, ale wszyscy przymykali oczy i udawali, że go nie poznają, by mu nie psuć zabawy. A zabawić się lubił! Poza tym zawsze płacił za współbiesiadników, wychodząc ze słusznego założenia, że płacić powinien ten, kto ma najwięcej pieniędzy. Nawet, jeśli udaje kogoś innego! Była wiosna 1350 roku. Późna wiosna Dokładniej, to był początek czerwca. A jeszcze dokładniej, nastała już ciemna noc. Lokale gastronomiczne działały wówczas do

8 ostatniego trzymającego się pionu gościa, więc nikt nikogo nie wyganiał chyba, że ktoś zaczął rozrabiać i bić szkło. W gospodzie pod Zezowatym Wieprzem było sporo narodu, bo wieść o pojawieniu się monarchy pod przykryciem akwizytora wykałaczkami obeszła już całe miasto. Przy stole, który nas interesuje, obok Kazia, siedziało kilku mężczyzn. Pili i rozmawiali o konieczności zmodernizowania Krakowa, budując w nim rynsztoki, by zamroczeni alkoholem mieli się gdzie przespać i wytrzeźwieć, nim powrócą do domów w szorstkie objęcia swych żon. Nagle, jeden z rozmawiających wyraził ochotę udania się na stronę, czyli wyjścia przed lokal. Król podchwycił propozycję. Jednocześnie podnieśli się obaj z ławy. I tu się okazało, że inicjator wyjścia jest bardzo niskiego wzrostu wspomnienia milczą, czy był to karzeł, czy tylko zwykły kurdupel. Ten spojrzał przepitymi oczami na towarzysza i zapominając o tym, że nie wolno zdradzać się z wiedzą o prawdziwej tożsamości gościa wypalił: Aleś ty wieeelki, Kazimierzu!. Zgromadzeni byli też już zdrowo pijani, więc wybuchli śmiechem. Król spojrzał na małego autora słów i podtrzymując się stołu, odpowiedział: Ja jestem normalny To ty, jesteś niski. Bo Kazimierz, proszę Państwa, nawet gdy był pijany, to wyrażał się kulturalnie! A mógł, przecież, kurduplowi powiedzieć, co o nim sądzi August II Mocny August lubił dobrze zjeść i wypić. To wiedzą wszyscy. O tym, że był miłośnikiem wolnej miłości, też pewnie nie musimy wspominać. Chociaż, powiedzieć, że był zwolennikiem seksu bez zobowiązań, nie można, bo zwykle w jakiś sposób zabezpieczał żywot swoim potomkom, których liczbę historycy wynoszą do tysiąca. Wiele osób pamięta film dokumentalny, w którym monarcha przed obiadem giął podkowy gołymi rękami, ale tutaj musimy wyjaśnić, że ostatnie badania wykazały, że były one zrobione z saskiego plastiku Jego przydomek związany jest więc nie z rękami, ale z głową. W czasie Wojny Północnej odwiedził Augusta car Rosji, Piotr Alieksiejewicz Romanow. Pietia znany był w całej Europie, jako uwodzicielski dzikus, który może wypić całą wódkę świata i jeszcze będzie mu mało. Jasne więc było, że gdy się spotka dwóch takich zawodników, to primo, trzeba zgromadzić ogromne zapasy alkoholu, a secundo, abstynenci nie będą wpuszczani na salę. Monarchowie siedli do stołu i zaczęli pić. Pili dzień, pili drugi, pili trzeci Trudno powiedzieć, ile dni pili, bo świadkowie tej biesiady po parę razy zaliczali zgon, by dopiero po kilku godzinach podnieść się spod stołu, więc rachubę stracili wszyscy. A tych dwóch piło i rozważało różne wersje rozwoju wypadków na froncie. W pewnym momencie car ziewnął. August spojrzał na niego zdziwiony. Piotruś powiedział więc: Coś mi

9 się spać zachciało. A tobie nie?. Wittelsbach tylko się uśmiechnął pod nosem i odpowiedział: Nie, bo ja mam mocną głowę!. Toś ty mocny, Auguście. rzekł Piotr Alieksiejewicz i poszedł do swojej komnaty.

Bajki różne; Opowieści biblijne; Rozmowy z diabłem

Bajki różne; Opowieści biblijne; Rozmowy z diabłem LESZEK KOŁAKOWSKI Bajki różne Opowieści biblijne Rozmowy z diabłem Projekt okładki, strony tytułowej i ilustracje: Andrzej Dudziński Bajki różne; Opowieści biblijne; Rozmowy z diabłem (Stones for Children;

Bardziej szczegółowo

Popękane lustra Widzenia punkt inny

Popękane lustra Widzenia punkt inny Popękane lustra Widzenia punkt inny Kolegium Redakcyjne: Anna M., Christina, K., Kasia Kaśka Katarzyna, Kicia351, Lilianna M., Luna, meg, Michael oraz Agnieszka Czechowska i Magdalena Orczykowska Oprawa

Bardziej szczegółowo

Oliwia Włoch TYLKO JEDEN RAZ

Oliwia Włoch TYLKO JEDEN RAZ Oliwia Włoch TYLKO JEDEN RAZ OSOBY: - główna bohaterka, siedemnastoletnia uczennica liceum ogólnokształcącego. Pochodzi z tak zwanego dobrego domu. Jej rodzice rozwodzą się. Nie potrafi odnaleźć się w

Bardziej szczegółowo

Jezus głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił!

Jezus głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił! Mk 1,14 20 PONIEDZIAŁEK Jezus głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił! Czas się wypełnił to są pierwsze słowa Pana Jezusa zapisane w Ewangelii św. Marka. Spróbujmy je skomentować. Również w naszym

Bardziej szczegółowo

Plik jest zabezpieczony znakiem wodnym. ===af9twgha

Plik jest zabezpieczony znakiem wodnym. ===af9twgha Plik jest zabezpieczony znakiem wodnym ===af9twgha ===af9twgha Trylogia Pięćdziesiąt odcieni : Pięćdziesiąt twarzy Greya Ciemniejsza strona Greya Nowe oblicze Greya ===af9twgha Tytuł oryginału: Fifty

Bardziej szczegółowo

Mariusz Kapusta. Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-użycie niekomercyjne-bez utworów zależnych 3.0 Unported.

Mariusz Kapusta. Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-użycie niekomercyjne-bez utworów zależnych 3.0 Unported. Mariusz Kapusta Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-użycie niekomercyjne-bez utworów zależnych 3.0 Unported. Jak zacząć działać i nie przestać. Spis treści Proaktywnie.pl

Bardziej szczegółowo

ĆWICZENIA GRAMATYCZNE Z JĘZYKA POLSKIEGO PIOTR GARNCAREK CZAS NA CZASOWNIK. poziom ŚREDNI OGÓLNY. Kraków

ĆWICZENIA GRAMATYCZNE Z JĘZYKA POLSKIEGO PIOTR GARNCAREK CZAS NA CZASOWNIK. poziom ŚREDNI OGÓLNY. Kraków ĆWICZENIA GRAMATYCZNE Z JĘZYKA POLSKIEGO PIOTR GARNCAREK CZAS NA CZASOWNIK poziom ŚREDNI OGÓLNY Kraków ĆWICZENIA E> Proszę odpowiedzieć na pytania dotyczące tekstu. 1. Czy Tomek przygotowuje się do egzaminów?

Bardziej szczegółowo

JAK ZOSTAĆ PRZYWÓDCĄ STADA

JAK ZOSTAĆ PRZYWÓDCĄ STADA JAK ZOSTAĆ PRZYWÓDCĄ STADA Cesar Millan Melissa Jo Peltier JAK ZOSTAĆ PRZYWÓDCĄ STADA SPOSÓB CESARA, BY ODMIENIĆ SWOJEGO PSA I... WŁASNE ŻYCIE PRZEŁOŻYŁ: Maciej Lorenc TYTUŁ ORYGINAŁU: Be the pack leader:

Bardziej szczegółowo

Italo Calvino Wszystkie opowieści kosmikomiczne

Italo Calvino Wszystkie opowieści kosmikomiczne Italo Calvino Wszystkie opowieści kosmikomiczne (Tutte le Cosmicomiche) Opowieści Kosmikomiczne Przekład Barbara Sieroszewska Odległość Księżyca Niegdyś, zdaniem sir George a H. Darwina, Księżyc znajdował

Bardziej szczegółowo

Daphne K. 12 kroków. z Jezusem. osobista historia uzdrowienia. tłumaczenie Ewa Sroczyńska

Daphne K. 12 kroków. z Jezusem. osobista historia uzdrowienia. tłumaczenie Ewa Sroczyńska Daphne K. 12 kroków z Jezusem osobista historia uzdrowienia tłumaczenie Ewa Sroczyńska S RAFIN Kraków 2012 Tytuł oryginału: wydania polskiego: Wydawnictwo Serafin, Kraków 2012 Redakcja Małgorzata Sękalska,

Bardziej szczegółowo

Czas utraconego dzieciństwa (fragmenty)

Czas utraconego dzieciństwa (fragmenty) Henryk Włodzimierz Klimek Czas utraconego dzieciństwa (fragmenty) Matce za Życie, Miłość i Chleb w imieniu sześciorga Jej dzieci Słowo wstępne Sześć lat miałem w 1939 roku, kiedy z symboliczną trupią czaszką

Bardziej szczegółowo

STAN KATASTROFY. Po katastrofie smoleńskiej byliśmy świadkami rytuałów żałoby, powrotu wspólnoty cierpienia i symboli romantycznych,

STAN KATASTROFY. Po katastrofie smoleńskiej byliśmy świadkami rytuałów żałoby, powrotu wspólnoty cierpienia i symboli romantycznych, STAN KATASTROFY Po katastrofie smoleńskiej byliśmy świadkami rytuałów żałoby, powrotu wspólnoty cierpienia i symboli romantycznych, a także innych zjawisk, włącznie z mnogością spiskowych interpretacji.

Bardziej szczegółowo

Boskie objawienie piekła - czas dobiega końca - Kathryn Mary Baxter

Boskie objawienie piekła - czas dobiega końca - Kathryn Mary Baxter Boskie objawienie piekła - czas dobiega końca - Kathryn Mary Baxter KsiąŜka ta dedykowana jest dla chwały Boga Ojca, Boga Syna, oraz Boga Ducha Świętego Wprowadzenie Zdaję sobie sprawę, Ŝe bez ponadnaturalnej

Bardziej szczegółowo

ROZWÓJ JAK WSPÓŁPRACOWAĆ Z ŁASKĄ?

ROZWÓJ JAK WSPÓŁPRACOWAĆ Z ŁASKĄ? ROZWÓJ JAK WSPÓŁPRACOWAĆ Z ŁASKĄ? Monika i Marcin Gajdowie ROZWÓJ Jak współpracować z łaską? Na okładce: Motyw z posadzki katedry pw. Najświętszej Marii Panny w Chartres (Francja) labirynt symbolizujący

Bardziej szczegółowo

PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH

PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH Z CHOMIKA VALINOR ADAM BAHDAJ PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH SPIS TREŚCI SPIS TREŚCI... 2 ROZDZIAŁ PIERWSZY... 3 ROZDZIAŁ DRUGI... 15 ROZDZIAŁ TRZECI... 27 ROZDZIAŁ CZWARTY... 39 ROZDZIAŁ PIĄTY... 53 ROZDZIAŁ

Bardziej szczegółowo

HANNA CHRZANOWSKA PREKURSORKA PIELĘGNIARSTWA RODZINNEGO

HANNA CHRZANOWSKA PREKURSORKA PIELĘGNIARSTWA RODZINNEGO (Hanna Chrzanowska) Moja praca, to nie tylko mój zawód, ale powołanie. Powołanie to zrozumiem, jeśli przeniknę i przyswoję sobie słowa Chrystusa: nie przyszedłem, aby mnie służono, ale abym służył. Ideał

Bardziej szczegółowo

Rozdział I OSTATNIA POTYCZKA I W SOŁDATY

Rozdział I OSTATNIA POTYCZKA I W SOŁDATY Wspomnienia Waldemara Galczaka,wnuczka Jana-piekarza z Miłej Cz.II Stachurscy Rozdział I OSTATNIA POTYCZKA I W SOŁDATY Należałoby zadać sobie trud poszukiwań w archiwach akt dawnych i księgach parafialnych

Bardziej szczegółowo

Jezu, zburz wszystkie mury

Jezu, zburz wszystkie mury Jezu, zburz wszystkie mury 7 DNIOWE MODLITEWNE OBLĘŻENIE JERYCHA Ks. Kamil Spolankiewicz (POLECANA, SKUTECZNA PRAKTYKA DUCHOWA DLA WSZYSTKICH INTENCJI) I. Przeczytać z listu św. Pawła do Efezjan z rozdziału

Bardziej szczegółowo

DZIEDZICTWA PLANETY LORIEN KSIĘGA DRUGA

DZIEDZICTWA PLANETY LORIEN KSIĘGA DRUGA THE POWER OF SIX DZIEDZICTWA PLANETY LORIEN KSIĘGA DRUGA PITTACUS LORE Polują na nas. Będziemy walczyć. Mamy moc sześciu. Wydarzenia opisane w tej książce są prawdziwe. Imiona i miejsca zostały zmienione,

Bardziej szczegółowo

KAśDY INNY, WSZYSCY RÓWNI...

KAśDY INNY, WSZYSCY RÓWNI... gazetka szkolna II LO im. Romualda Traugutta w Częstochowie ul. Kilińskiego 62 tel. (034) 361 25 68 e-mail: agnieszka.henel@vp.pl Wszelkie uwagi na temat gazetki proszę pisać na Forum Traugutta w kategorii

Bardziej szczegółowo

Od Augustwalde do Wielgowa Polscy, niemieccy i radzieccy mieszkańcy w latach 1939 1949

Od Augustwalde do Wielgowa Polscy, niemieccy i radzieccy mieszkańcy w latach 1939 1949 Uniwersytet Szczeciński Instytut Historii i Stosunków Międzynarodowych Katarzyna Teresa Marciszewska nr albumu: 42839 Od Augustwalde do Wielgowa Polscy, niemieccy i radzieccy mieszkańcy w latach 1939 1949

Bardziej szczegółowo

Jak prowadziæ seminaria i warsztaty

Jak prowadziæ seminaria i warsztaty Jak prowadziæ seminaria i warsztaty Autor: Robert L. Jolles T³umaczenie: Monika Lipiec-Szafarczyk ISBN: 83-246-0052-3 Tytu³ orygina³u: How to Run Seminars and Workshops: Presentation Skills for Consultants,

Bardziej szczegółowo

Uzdrawiająca moc Archanioła Rafaela

Uzdrawiająca moc Archanioła Rafaela Uzdrawiająca moc Archanioła Rafaela dr doreen virtue Uzdrawiająca moc Archanioła Rafaela Słuchaj radia Hay House na żywo: www.hayhouseradio.com Redakcja: Mariusz Warda Projekt okładki: Tomasz Piłasiewicz

Bardziej szczegółowo

WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS

WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS 1 WSZYSTKO MA SWÓJ CZAS Budowniczy kościoła w Nowej Rudzie Opracował ks. Jerzy Kos Nowa Ruda 2008 2 Noworudzkie biografie Redakcja i opracowanie: ks. Jerzy Kos Projekt okładki: Roman Proszek Korekta: Aneta

Bardziej szczegółowo

Niniejszy darmowy ebook zawiera fragment pełnej wersji pod tytułem: Zbuduj swój wizerunek Aby przeczytać informacje o pełnej wersji, kliknij tutaj

Niniejszy darmowy ebook zawiera fragment pełnej wersji pod tytułem: Zbuduj swój wizerunek Aby przeczytać informacje o pełnej wersji, kliknij tutaj Niniejszy darmowy ebook zawiera fragment pełnej wersji pod tytułem: Zbuduj swój wizerunek Aby przeczytać informacje o pełnej wersji, kliknij tutaj Darmowa publikacja dostarczona przez HOLON - wszechswiat

Bardziej szczegółowo

Jak znaleźć pracę bez doświadczenia?

Jak znaleźć pracę bez doświadczenia? Jak znaleźć pracę bez doświadczenia? OSTRZEŻENIE: to najdłuższy wpis w historii bloga. Miało być kilka porad, a wyszedł z tego mały poradnik. Niemniej sprawa jest ważna i jeżeli szukasz pracy, albo obecną

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM. Wallace Wattles

NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM. Wallace Wattles NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM Wallace Wattles Niniejsza książka jest darmowa (wygasły na nią prawa autorskie) i powinna dotrzeć do jak największej ilości osób. Jeśli znasz kogoś, kogo mogłaby zainteresować

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM. Wallace Wattles

NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM. Wallace Wattles NAUKA JAK ZOSTAĆ BOGATYM Wallace Wattles Niniejsza książka jest darmowa (wygasły na nią prawa autorskie) i powinna dotrzeć do jak największej ilości osób. Jeśli znasz kogoś, kogo mogłaby zainteresować

Bardziej szczegółowo

POMOC OFIERZE PRZEMOCY I AGRESJI SZKOLNEJ

POMOC OFIERZE PRZEMOCY I AGRESJI SZKOLNEJ Ewa Czemierowska-Koruba Hubert Czemierowski POMOC OFIERZE PRZEMOCY I AGRESJI SZKOLNEJ PROGRAM SPOŁECZNY SZKOŁA BEZ PRZEMOCY V EDYCJA WARSZTATY MAKROREGIONALNE AGRESJA I PRZEMOC Agresję definiuje się najczęściej

Bardziej szczegółowo