, pieprz, Dieta Keitha Richardsa. )omowy gwałt i Poczet orłów jowszedni \ ; polskich. ^ M (dla odważnych) 46 (3464) 14 LISTOPADA 2011 CENA 3,9 9 ZŁ

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download ", pieprz, Dieta Keitha Richardsa. )omowy gwałt i Poczet orłów jowszedni \ ; polskich. ^ M (dla odważnych) 46 (3464) 14 LISTOPADA 2011 CENA 3,9 9 ZŁ"

Transkrypt

1 )omowy gwałt i Poczet orłów jowszedni \ ; polskich Jak Hollywood kradnie pomysły i Czy Jezus był socjalistą?, pieprz, 46 (3464) LISTOPADA 2011 CENA 3,9 9 ZŁ Dieta Keitha Richardsa ^ M (dla odważnych) INDEKS

2 W T Y M OBURZAJĄCO NIE...że jesteśm y obu rzeni, albo w iem było ciepło, a zrobiło się zim no. Z (ożył w roku v Krakowie redaktor 1' iarian Eile raekrój"wsieci f _AF SZEW CZYK U niw ersytet Han/arda, maj Frofeso ro w ie, studenci i czołov?i politycy u sa w yczek u ją G ościa. 5 ashyek B rontozaur, żak pierw szego roku, zad rżał z ek sta zy, cdy drobna p o stać - głów n a ar chitekt słyn n ego p o lsk ieg o w a riantu": gen ialn ego o sta te c z n e g o i zw iązania kw estii służby zdro w a - w stąp iła na m ów nicę. Kluczowe było zrozum ienie, problem należy uciąć u korzeni. Ho doctors - no problem. W ielką pom ocą w y k a zały się m edia. I te z lewa, i t e z p raw a latam i, kon sekw entnie bu d ow ały n e g a ty w ny w izerunek lekarza jako w ro ga pacjenta. O ceniam y, ż e skłonii to do em igracji do 20 procen t ab so lw en tów uczelni m ed ycz nych. Po tym p rzygotow an iu grunt i (tu kobieta skromnie spuściła zrok) p rzyszed ł cza s na zasad :zą o fe n sy w ę. Lekarze po stuc ach nie mogli robić w y m a rzo nych specjalizacji, bo tw a rd o nie yiększaliśm y lim itów. W ten >osób w ielu zm usiliśm y do wyj zdu z kraju! (rzęsiste oklaski). I ajw ażniejsza była jed n ak usta' a z listop ad a roku, zgode z którą to lekarz od p ow iad ał i p raw d ziw o ść d ow od u ubezpieenia p rzed staw io n eg o przez paenta. R zecz w tym (mówczyni FORTNUM& MASON...że jesteśm y obu rzeni, albo w iem w szech m o cn y prem ier Tusk....że jesteśm y obu rzeni, albow iem udręczony w szech p re zes- Kaczyński....że jesteśm y obu rzeni, albo w iem M AREK T Y G O D N I U P IS Z EM Y... w s z y sc y inni w sw oich m entalnie pokracznych o sob ach....że jesteśm y obu rzeni, albow iem ob chod y Ś w ię ta Nie p od ległości, które p a ń stw o już widzieli, a m y nie, b ę d ą z p e w n o ścią ob urzające....że jesteśm y obu rzeni, albo w iem oburza n a s p rzeszło ść i przy sz ło ść - albo w iem p rzyszło ść o b urzająco szyb k o sta je się p rze szło ścią....że jesteśm y obu rzeni, albo w iem raz nam s ię to p od ob a, a raz nie, a sk o ro m am y być oburzeni, to p rze cież nic nie p ow in no się p o d o b ać, i już....że jesteśm y obu rzeni, alb o w iem ciągle je s t e ś m y oburzeni, a b ę d ą c w ciąż i na w s z y stk o oburzonym i, ob u rzająco ob niża m y oburzenia n a s z e g o w ym iar, te m p e ra tu rę i w a rto ść....że je ste śm y obu rzeni, albo w iem w zw iązku z p o w y ż szym w o lelib y śm y się o b urzać nieco mniej s y s te m o w o....że jesteśm y obu rzeni, alb o w iem się zap om n ieliśm y - i c a łu jem y rączki, co złeg o, to nie my. MARCIN SENDECKI RACZKOW SKI miechnęta się porozumiewawo), że p acjen t m ógł sam wydruaw ać form ularz rm ua, fałszu jąc ane w s p o só b niem ożliw y do wyycia... A kary dla lekarzy sięgały : tek tysięcy złotych! ( Brilliant!'). : o i groźba w ięzienia do lat ośm iu a skorum p ow an ie p rzez firmy farm aceutyczne, o czym m ogło viadczyć choćby w yp isan ie fego s a m e g o leku kilka razy pod rząd... I już nie było w P o lsce le karzy! (brawa) O dtąd te ż - z racji -gonów - m alały problem braku mieszkań i ob ciążenie śro d o w isk a naturalnego, co dało nam g ło sy Zielonych, (owacja na stojąco) Stash yek w estch n ął. O to gen iusz godny sław ien ia na T w itterze, Facebooku, G+, w w w.p r z e k r o j.p l, D ELIK A TESY l - SPRAWDŹ ŚWIĄTECZNĄ OFERTĘ ZESTAWÓW PREZENTOWYCH og tudzież via red ak ip rzek roj.p l. LAST M INUTĘ KRZYSZTO F PŁYTA W tym tygodniu premier powinien dać sobie radę. R aaę Ministrów. 1 4 L I S T O P A DA

3 S P I S TEM AT 6 Z T R E Ś C I O KŁA D KI 3 0 T ysiąc płyt, setk i m iejsc, d ziesiątki w y k o n a w c ó w, a w sz y stk ic h łą c z y p o s ta ć M anfreda Eichera. S z e f w y tw ó rn i e c m i b o h a te r filmu S o u n d s and S ilen c e" je s t ta k ż e p atron em Ja z z o w e j Je sie n i w B ielsku -B iałej - o czym d on osi M ariusz H erm a 3 2 U tw o ry ro zp ro szo n e " p ok azu ją p o e tę n ie zn an eg o i m niej zn an eg o. Dla czyteln ik ów poezji je s t t o lektura o b o w ią z k o w a - pisze Marcin Se n d eck i - choćby m iało z niej w yn ik n ąć, ż e najlepsze te k sty Z bigniew a Herberta dobrze znam y od lat M uzyka była jak narkotyk. O w ie le gorszy niż heroina" - tw ierdzi Keith Richards. J e g o a u to b io g ra fia je s t o jed n ym i drugim. Ż y c ie " trafiło w ła śn ie do polskich k sięg a rń. T ek st: Ja r e k Szu b rych t PRZEDE W SZYSTKIM 1 0 A ż w i z krajach unijnych m ężow ie g w a łcą cy sw o je żony nie s ą ścigan i na p o d sta w ie sp ecjaln ych p a ra g ra fó w. A le w P o ls c e to nie złe p raw o je s t n ajw iększym p ro b lem em. N ajp ierw m usim y zrozu m ieć, że b a b a nie z a w s z e m usi d ać m ę ż o w i" - p isz e Jo a n n a D argiew icz-r o ż ek 1 4 Przylatuje w okolicach św ią t narodow ych, a p ierś p ręży tylko na p atriotyczn ych g a d ż e ta c h? O nie, w ielki biały p tak j e s t z nam i na co dzień. I na razie orła w ro n a nie pok ona - p rzek on u ją M arcelina Sz u m e r i P a w e ł W ieczorek 1 6 Czy Je z u s był so cja listą? - p yta Ł u k a sz W ójcik ROZM OW A 18 LEK TU R A P R Z E K R O JU O kryzysie rodzinnym w P ra w ie i S p ra w ie d liw o śc i z p osłem (jeszcze PiS) A rkadiuszem M ularczykiem, s z e fe m klubu p a rla m e n ta rn e g o zb u n to w an ych z io b ry stó w, ro zm aw ia G rze g o rz M iecu go w Punk i L as V e g a s, an tyczn a w a z a z logo Coca-Coli i trum na w k ształcie m erced esa, przem ądrzałe teorie i ekstraw aganckie ciuchy. W londyńskim M uzeum Wiktorii i A lb erta trw a w y s t a w a o postm od ern izm ie. T ekst: Sta c h Szab łow sk i R EC EN Z JE 4 2 Film: Kałużyński pod w raż en iem W ym yku" 4 3 M uzyka: H erm a krytycznie o C oldplay i Wilco 4 4 Teatr: D rew n iak o O p erze za trzy g ro s z e " z p raw n ikiem w tle 2 0 W szy scy kradniem y na p o tę g ę - u d o w a d n ia P a w e ł Fran czak 2 4 O laf S z e w c z y k z z a c h w y te m relacjo n u je cuda londyńskiego fe stiw a lu Mozilli 2 5 Też pytanie! ZAW SZE W P R Z EK R O JU 4 5, 4 6, Rozm aitości 4 7, 5 0 z k rzyżów k ą, Kronikam i popkultury O rb ito w sk ieg o, L ew o m yśln ie K urkiew icza, Ładn ym i rzeczam i S a lw y i kuchnią G esslera 4 8 Dziennik Je r z e g o Pilcha 4 9 Sto p klatka 3, 2 5, 5 0 R aczkow ski KU LTU RA 1 5 listo p a d a w e W rocław iu sta rtu je 2. Am erican Film Festivai - o je g o p rog ram ie, o d rad za ją c ym s ię H ollyw ood i n ow ych tren d a ch w kinie p isz e Karolina P a s te rn a k NA O CZY POCZĄTEK NOWA PŁYTA P.O. R ED A K T O R N ACZELN Y: Donat Szyller Z A S T ĘP C A R E D A K T O R A N ACZELN EGO: Piotr Witek S E K R E T A R Z E R E D A K C JI: Joanna Grochowska, Marcin Kijowski s e k r e t a r ia t OTW ÓRZ CYWI LIZAĆ JA 26 Nie m a c z e g o ś ta k ie g o ja k p olsk a sztu k a. Kto tak m yśli, sk a z u je się na prow incjonalizm - tw ie rd z ą Michał Kaczyński i Łukasz Gorczyca, założyciele R astra, w ro zm o w ie z Ja c k ie m Tom czukiem A D R E S R E D A K C J I: ul. Ślusarska 9/28, Kraków, tel , faks Oddział w Warszawie: ul. N ow ogrodzka 47 a, Warszr wa tel , fa k s , ww w.przekroj.pl. lub im : Edyta Matusz-Bulińska, Karolina Mazur, tel p r z e d e w s z y s t k i m : wydarzeniagjprzekf j.pl, Mariusz Nowik (szef), Łukasz Wójcik (zastępca szefa), Agnieszka Fiedorowicz, Małgorzata Święchowicz, Joanna Woźniczko-Czeczott; stale współpracuję: Joanna Dargiewicz-Rożek, A gata Janko ska, Marcelina Szumer c y w i l i z a c j a o d ś r o d k a : Olaf Szewczyk (szef), Anna Piotrowska, stale współpracują: Piotr Stanisławski, Irena Cieślińska, Piotr Kossobudzki, Paweł Franczak k o n i e c z k u l t u r ą : Jacek Wakar (szef), Marcin Sendecki (zastępca szefa), Karolina Pasternak,Jacek Tomczuk; stale współpracuję: Kuba Dąbrowski, Łukasz Drewniak, Sebastian Frąckiewicz, Mariusz Herma, nna Jastrzębska, Tadeusz Nyczek, Ola Salw Jace k Sieradzki, Jarosław Szubrycht, Bartek Winczewski ROZM AITOŚCI, k r z y ż ó w k a : Marcin Pieszczyk; stale współpracuje Kaliber 45 PRACOW NIA g r a f i c z n a : Wojtek Piechoński (szef), Anna Kondek, Karolina Kowalska, Wojciech Brdej, Łukasz Lelonkiewicz, Marcin Hernas f o t o e d y c j a : Michał Okła, Karolina Sekuła ko rekta : Alicja Listwan, Monika Pies, Katarzyna Rycko p r o j e k t g r a f ic z n y : K asper Skirgajłło-Krajewski 3 : Dominika Bok O B R Ó B K A Z D JĘ Ć, PR ZYG O TO W AN IE d o d r u k u : Paw eł Wójcik a r c h iw u m Rodzinne koszmary zy p r o sty tu tk ę m ożn a z g w a łc ić? To p y tan ie, p o s ta w io n e publicznie kilka lat tem u p rzez A n d rze ja L e p p era i o k ra sz o n e je g o ru b aszn ym śm iech em, p o k aza ło, jaki lu dzie o n iesk om p liko w an ych u m ysłach m ają sto su n e k do k obiet. B o je s t to sto su n e k głó w n ie se k su a ln y. P ro sty tu tk i nie m oż na zgw ałcić, bo p rzecież płaci s ię jej za s e k s. Ż o n y te ż nie m ożn a zg w ałc ić, bo p rzecież b a b a m usi d a ć m ężo w i". Je ś li nie chce d ać, to z a w s z e m o żn a ją p rzek o n ać - na przykład celnym c io sem p ięścią. O alibi m ąż o p ra w c a nie m usi się m artw ić. M a ltre to w a n a p sych iczn ie i fizyczn ie k ob ie ta sa m a mu je za p e w n i. Ona w oli m ilczeć, ż e b y dzieci s ię nie d o w ied zia ły, ż e b y są sie dzi nie u sły sz eli, że b y w s ty d u nie było, że b y B MARIUSZ NOWIK S Z E F D Z IA Ł U PRZED E W S Z Y S T K IM mniej bo lało. Lepiej z a cisn ą ć z ę b y i nie sta w ia ć oporu. Na policję z g ła s z a s ię z a le d w ie kilka p ro cen t ofiar. Je s z c z e m n iejszy o d s e te k ich k a tó w tra fia za kraty. P roblem w tym, że pol skie p ra w o nie zna p ojęcia g w a łtu d o m o w e g o, a n ieskom p liko w an i intelektualnie policjanci, p roku rato rzy i s ęd zio w ie zb yt c z ę sto d o ch o d z ą do w n iosku, ż e d obra żo n a p ow inna z a sp o k a ja ć se k su a ln e p o trzeb y s w e g o m ęża. T ak ja k uzn ała jed n a z w ro cław sk ich sędzi, o czym p isz em y w artykule na stro n ie 10. D la te g o gw a łc o n a w zaciszu d om ow ym k o b ieta w oli nie dzielić się sw y m d ram a tem. W nied zielę upudruje siniaki, u c ze sz e dzieci, m ąż ją w eź m ie pod rękę - i p ó jd ą ra zem na sp a c e r, do cukierni, do k ościoła. G dzie u sły sz y, ż e rodzina je s t n ajw ażn iejsz a. 2 9?? 39T STRO N A IN T ERN ET O W A I IP A D : Marcin Cichoński, Marcin Kijowski (szefc vie) r e d a k t o r z y : Monika Hrycko-Skowron, Tom asz Róg, Maria Włodkowska g r a f i c y : Katarzyna Bażela, Jakub Bieda Martyna Marzec m u l t i m e d i a : Anna Bajorek, Mikołaj Tock gfeemi W yd aw n ictw o P rzekrój S p. z 0.0. ul. Ślusarska 9 /2 8, Kraków, tel , faks Oddział w Warszawie: ul. Nowogrodzka 47 a, Warszaw tel , faks D Y R E K T O R W YD A W N ICTW A : JUZ 10 LISTOPADATYLKOW Artur Rumianek PR O M O C JA i m a r k e t i n g : Jakub Maszkowski, Milena Ostólska inmedi B IU R O r e k l a m y : Presspublica Sp. z 0.0. Ul. Prosta 51, W arszawa tel , , fax , (od poniedziałku do piątku), M l K IE R O W N IK ZES PO ŁU S PR Z ED A Ż Y! Rysunek na okładce: Tomasz Karelus tyg od n ik a p r z e k r ó j "... p r z e z w y d a w n i c t w o - należy dokonać przelew u na konto: W ydaw nictw o Przekrój Sp. z o.o., ul. N ow ogrodzka 47 A, W arszaw a, A lio r B an k s a i w ysłać d ow ód w płaty fak se m : lub em: prenum przekroj.pl. Cena prenum eraty w r.: rocznej ,4 0 zł, półrocznej - 8 3,2 0 zł. In form acji udziela Dział Dystrybucji tel Pren u m erata przez Ruch s a - r u c h s a prenum erata krajo w a , prenum erata zagraniczna - (+48) ; , p r c n u m e r a t a DOSTĘP NA STRONĘ WW W I W E R S J Ę NA IPADA Cena abonam entu na ipad a i w Internecie: tygodniow y - 3,6 9 zł, kwartalny - 3 0,7 5 zł; roczny (z rabatem 30 proc.) zł. Do wykupienia na oraz w App Storę. Informacje: Filip Weichert D Y R E K T O R D Y S T R Y B U C JI: Elżbieta Maciążek d r u k : r r Donnelley /*2/S/c7 managment nimmnoimi'. *ł2hnwm uirajm ijłm fi Artykułów niezamówionych nie zwracamy Redakcja zastrzega sobie praw o do zmian i skrótów w nadesłanych artykułach i listach. ONI PŁYTY: 4 : t*2#e7 c o je s t g r a n e PO LSA T PAPERMINT INTERIAIEJ

4 K e it h mesmi Muzyka była jak narkotyk. O wiele gorszy niż heroina - twierdzi Keith Richards. Jego autobiografia jest o jednym i drugim. wżycie trafiło właśnie do polskich księgarń ammmm to widział The Rolling Jto. nes na żywo, szczegó aie W B H B w ostatnich latach, t go. m usiał zachwycić kontrast poi iię. dzy zachowaniem dwóch naj iardziej w yrazistych postaci ze no łu.m ick Ja g g erje stja k k ró lik )uracella - przez bite dwie god: ny w m ch u. B iega, skacze, tan zy, pląsa i nie przestaje śpiewać,; ez robienia bokam i, bez jakich ol w iek oznak zm ęczenia. Keit! Ri chards natomiast sprawia wraż^ ue faceta, który nie dożyje bisów Le niwie snuj e się po swoim kaw; su sceny, plączą m u się nogi i pi ce. Dobrze, że trzym a się gitary, f zynajmniej się nie przewróci... A ednak to właśnie gra Richardsa iiezm iennie stanowi o sile tej gr py, jest jej m otorem napędowym wi sienką na torcie zarazem, zaś ka dy chwiejnykrokkeithawstron^ )ublicznościnagradzanyjestow: cją większą niż potrójne piruety' vokalisty. Jak to się robi? karierą na baczność i w m undu rze ustrzegła go angielska mżawk jego miłość do skautingu osła bi i po setnej, ponow nie bezskutr znej próbie rozpalenia ogniska b z użycia zapałek. Kom ponenty b ły zbyt zawilgocone. Vmówiąc serio - harcerstwo go p iągało, ale już wtedy najważniej sza była m uzyka. Byłem po pro sta m uzyczną gąbką. Fascynowałc nnieteżpatrzenienagrających. G- ły grali na ulicy, ciągnęło mnie do n :h. Pianistawpubie, ktokolwiek. IV ijeu sz y w yłapyw ały wszystko college artystyczny zamiast szko ły zawodowej. Tb szlifować miał swoje zdolności plastyczne, byjak na porządnego grafika przystało, parzyć później herbatę w agencji reklamowej, ale dla niego i setek jem u podobnych była to przede wszystkim szkoła rock and roiła. Przerwy spędzali nie tylko na pa leniu papierosów, ale i na gitaro wych jam sessions oraz niekończą cych się dyskusj ach o nowych wy konawcach i nagraniach - tam Keith poznał amerykański folk i bluesa z delty Missisipi. Walka o ogień n ta po nucie. N ieważne, czy fałs iw ali- grali nuty, był rytm i har- W drodze do szkoły, w grudniu 1961 roku, na stacji kolejowej wdartf ord młody gitarzysta wpadł na chło paka, którego pamiętał z podsta wówki, a który teraz zwrócił jego uwagę naręczem sprowadzonych z Ameryki płyt. Zaczęli rozmawiać, okazało się, że mają podobny gust. Kilka miesięcy później Mick Jagger i Keith Richards założyli razem ze spół Little B oy Blue and The Blue Boys. Weszli na drogę, z której nie było już powrotu. Jego wspom nienia z dziecińs$va niewiele odbiegają od memuaj 5w innych brytyjskich rockmanów, ro dził się w 1943 roku, ponoć - ak Lenn on-w czasie bombardowa ńa. Jak legion innych smarkatych An glików, dorastając, dotkliwie od zu wał ekonom iczne i psycholog czne konsekwencje wojny: w do tu było biednie, w drodze do szk >ły m ijałruinyidryblasów, którzy luklimłodszych,akiedyjużtamdo tri, nauczyciele fundowali mu mi sztrę na przem ian z tresurą. Z n sil to dzielnie, bo m a geny tward iela -d z ia d ek od strony matki bi ię na i wojnie światowej i został rai iv wnogęiram iępodpasschenda le j lub nad Sommą (nietylko prze yli ale po powrocie do ojczyzny za fundow ał sobie siedem córek ije- \ spół - w latach 50. był ponoć gwiśzdą żydowskich wesel i masońskich \ przyjęć),aojciec,któryimponowal * tężyzn ą fizyczną, uprawiał gim ' nastykę i boks, przyw iózł z Nor-i m andii bliznę na pól nogi i kosz- j m ary na całe życie. Keith pewnie» poszedłby w ich ślady, ale przed ; n onie, które zaczynały brzęczeć r wuszach. M uzyka była jaknark tyk. O wiele gorszy niż heroina. R igłem wygrzebać się z heroiny, a nie potrafiłem rzucić muzyki. J< Ina nuta prow adzi do drugiej i igdy nie wiesz, co się teraz zdar. Nie chcesz tego wiedzieć. To j -cchodzenie po linie - wspomi1 w swojej autobiografii. Uwiel1 ił śpiewać, został gwiazdą chóru i rzez ten krótki czas nie miał do 1 s. koły p od górkę. A le sielanka się s; ończyła, gdy zaczęła się mutae< i. Richardsanie tylko wykopano S? 'hóru, ale też nikt nie zamierzał 0 Bri zgrzeszać go z zaległości w nauce, p awstałych, kiedypodróżował z ze społem po Anglii, zasilaj ąc liczny minagrodami gablotkę dyrektora. To był przełom, początek świado mego antyszkolnego, a więc anty2 systemowego buntu Keitha, który 1 trwa do dziś. Pierwsze jego prze ja w y to fluorescencyjne skarpetki fi (już W rokubyłtakradykalny, ^ żenajedną stopę zakładał różową, - ana drugą zieloną), zaśkolejnyto się rów nie czule, o tych później szych -wcale. - Ten zapach. Nawet teraz, gdy otwieram futerał ze starą drewnianą gitarą, mam ochotę do niego wskoczyć i zamknąć wieko. Nabożny i erotyczny stosunek gi tarzysty do instrum entu to rzecz nader powszechna. Ale coś musiało sprawić, że to właśnie pod palcami Keitha gitara-kochanka zaśpiewała piękniej niż dla innych. Sam zain teresowany twierdzi skromnie, że chodzi właśnie o... palec - zdefor m owany na skutek zmiażdżenia. Jako kilkulatek chciał przesunąć ciężką płytę chodnikową, b y uła twić zabawę swojej koleżance, ale sił nie zm ierzył na zamiary. Po biegłem do kranu, a krew leciała i leciała. Założono m i szwy. Po la tach - nie przesadzając - mogło to mieć wpływ na mój sposób gryna gitarze, ponieważ wypadek sprawił, że mój palec stał się płaski, co REKL AMA ELEGANCKIE ŚWIĘTA I SYLWESTER NAD MORZEM I PAKIET ŚWIĄTECZNY JUŻ OD i 195 ZŁ ZA 4 DNI. Jedyna taka miłość PAKIET SYLWESTROWY O gitarze m arzył od zawsze. Przedewszystkim dlatego, że była poza jego zasięgiem - zawsze gdy odwie dzał dziadka Gusa, ten kładł instru ment na pianinie, w zasięgu wzro ku, ale już nie ramion w nuka. Tor tura trwała parę dobrychłat, ale za kończyła się happy endem. Maj ąc dziewięć, może 10 lat, Keith otrzy mał znane tylko z widzenia cacko na własność. H iszpańska gitara klasyczna z jelitowymi strunami, słodka i urocza m ała dama - czy tam y w Życiu. O swoich pierw szych miłościach Keith nie wyraża Z BALEM SYLWESTROWA N O C W HO LLYW O O D JUŻ O D 1180 ZŁ ZA 3 DNI. PAKIET ŚW IĄ TECZN O -N O W O RO CZN Y JUŻ OD 2180 ZŁ ZA 10 DNI. Hotel Diva Spa**** w w w.h oteld ivasp a.p l ul. T.Kościuszki 16. rec ep c h o teld iv a sp a.p l Kołobrzeg TEL.:

5 P R Z E D E W S Z Y S T K I M b yć m oże w płynęło n a m oje z D elty c z y Chicago w ciąż rzad brzmienie. Mam dodatkową «przy- ko w ych od ziły poza m u ry getta. czepność». Również gdygram pal- A nastoletni Richards właśnie te cami, m am coś w rodzaju sz p o brzm ien ia p okoch ał najgoręcej. na, ponieważ część palca odpadła. - Keith był jednym z pierwszych M ójpałecjestw ięcpłaskii bardziej orędowników tej m uzyki na angiel szpiczasty, co czasem się p rzyda skim rynku. Zakochał się wtym spo je - twierdzi Richards, żywy dowód sobie grania, bo prawdopodobnie na prawdziwość m aksym y co cię odpow iadał on jego ów czesnym nie zabije, to cię w zm ocni. N ie um iejętnościom. Była to bardzo d ajm y się jed n ak nabrać n a tak prosta m u zy k a, w której gitara tryw ialne tłum aczenia, zapytaj nie tyle p ełn iła fun kcje estetycz m y ekspertów... ne, ile odpowiadała zestawowi tamzdaniem Zbigniewa Hołdysa, gi -tamówtowarzyszących modlitwie tarzysta The Rolling Stones m iał o deszcz - mówi Hołdys. Zauważa, sporo szczęścia, bo nie tylko zna że choć gitarzystówpodobnych Ri- lazł się w odpow iednim m iejscu i odpowiednim czasie, ale w dodat ku potrafił to wykorzystać. Przypo m nijm y - jest przełom lat 50. i 60. Z perspektywy kronik film owych i przykurzonych okładek płyt być m oże w ygląda to n a sielankę, kra inę ład nych fryzur, eleganckich wdzianek i chwytliwych refrenów, ale pod pow ierzchnią kipiało. To nie żarty - w swojej książce Keith wspomina o Beaulieu Jazz Festival w 196 t roku, którego transmisję na żywo b b c musiała zdjąć z anteny, bo szalikow cyjazzu tradycyjnego zaczęlinaparzać się z ultrasami jazzu nowoczesnego! Fani folku niena w idzili w tedy rock and rolla, j azzm ani nie znosili popu, a w szyscy razem wzięci gardzili bluesem. Bo choć kopem ikański przewrót Elvisa już się wydarzył i biała młodzież po obu stronach oceanu słuchała upudrowanej wersji czarnej muzyki, oryginalne nagrania bluesm anów 8 chardsowi było w ów czas w W iel kiej Brytanii w ielu, zw ykle trakto wali oni ów nurt j edynie j ako punkt wyjścia; gnani am bicją i żądzą no wych wrażeń, popłynęlijego odno gami. Ten w kierunku jazzu i fusion, tam ten m etalu, in n y styli zow anego na pow ażkę art rocka lub dla odm iany popu. A K eith R i chards trwał. - Pozostał tym gita rzystą plem iennym, z bu szu wzię tym. Co prawda ten busz przyjechał do niego, n a przedm ieścia Londy nu, ale on w nim zam ieszkał i do dziś nie w yszed ł - dodaje Hołdys. - Jego wyjątkowość polega chyba n a tym, że z całego pokolenia bia łych, m łodych chłopaków zafascy nowanych czarnym i gitarzystami wiatach 60. jako jedyny przetrwał i pozostał wiem y archetypowi blues m ana spod znaku Roberta Jo h n sona - potwierdza WojciechKrzak, zn any m u zy k IncarN ations i K a peli ze W siwarszawa. -Outsidera, obdartusa, zapijaczonego grajka z butelką w ręce i papierosem za tkniętym w gryf gitary. Cała j ego po stać jest w ręcz ikoniczna, łącznie z wyglądem, na który pracował la tami. On po prostu j e s t. Nic, tylko wycinać, oprawiać wramkii wieszać na ścianie w charakterze patrona mu zykantów, tuż obok świętej Cecylii. Keith pozostał w iem y swoim ko rzeniom, ale to nie znaczy, że od 50 lat g raw k ó łk o to samo. Wręcz przeciwnie. - Jego nieokiełznana osobowość powoduje, że Richards im prowizuje bez przerwy. To nie jest odgryw anie w yuczonej pio senki, tak j ak to robili Beatlesi, to n ie w prow adzanie do zaaranżo wanego, dobrze przygotowanego utworu elementów pozornego cha osu, tak jak to robili The W ho czy później Pearl Jam lub Nirvana. Ri chards to facet, który na 10 tysię cy wersji Satisfaction nigdy dwa razy nie zagrał tak sam o choćby pierwszej zwrotki! - zachwyca się Hołdys. - Jakieś kosmiczne im pul sy zm uszają go, żeby trącić nagle struny. Nikt nie wie, co się stanie, i choć doskonale znam y te utwory, cały czas m am y wrażenie, że dzie je się coś nowego. N a przestrzeni tych kilkunastu dźwięków, które on gra, rozgrywa się cała gama zda rzeń. A ż trudno sobie wyobrazić, że to jest możliwe. Przypadek Richardsa j est trochę j ak historia nie powtarzalnego piłkarza, kogoś ta kiego jak Pele czy Ronaldo, który strzela 1000 karnych i za każdym razem robi to inaczej. - Richards odkrył też tajemnicę czarnoskórych m uzyków, którzy sięgali po gitarę w zbyt późnym wieku, by dobrze nauczyć się na niej grać, więc korzystali ze specjalnie nastrój onych instrumentów. Nie trzeba dotykać gryfu, wystarczy ude rzyć lekko strunęi już m ożna ś jiewać. Apotem, przesuwającjedn tu palcem po gryfie, m ożna zag ać całą kom pozycję - tłumaczy z iożyciel Perfecta. - To otwarte s ro jenie, dzięki którem u nienaci kane struny dają konkretne ako dy. Keith dowiedział się o tej technice, zaczął zbierać informacje, studio wać to. Dzisiaj mniej więcej 30 pro- ś cent jego gry w T h e Rolling Stones l to właśnie wykorzystanie open tu- ningu, a więc robienie czegoś, czego \ inni gitarzyści nie potrafią odcy ro- * wać. Układa palec w jakimś dz w-: nym m iejscu i nam wydawałoby Ś się, że tak nie powinno być, że to? nie zagra. A jednakgra! To jestt. ki» człowiek jaksalvador Dali czy Ke th I Haring, genialny indywidualista, jj - Keith Richards ma nie tylko u- perrockandrollowy look i postat/ę, które zainspirowały modę i przyr o-; I sły tabunynaśladowców. Richar ls \ jest nie tylko twórcą najbardz ej charakterystycznych riff ów gitaro- wych,aleteżnapisałpiosenki, które 1 bardziej, że ostatnimi czasy służy ponoć za w zór cnót wszelakich. rekordową ilość koncertów? Jak przyznaje w swojej autobiografii, przez wiele lat spał średnio dwa rg y w tygodniu, a więc doświad czył już tyle, na ile statystyczny K.valski m usiałby poświęcić ze tr, y żywoty. Ale nie bądźm y naiw ni nie poświęcił tego czasu wyłączl ni e sześciu strunom... Bo o ile gital ri ścipodziwiają KeithaRichard; s: za eksperym enty z otwartym st ojeniem i tem u podobn e sza- Ale bywało niebezpiecznie, śmiertel nie niebezpiecznie. Mógł skończyć jak założyciel The Rolling Stones, jego gitarowypartnerbrian Jones, który w lip cu 1969 roku utopił się w e własnym basenie, ponoć pod wpływem alkoholu, być może nar kotyków. M ógł nie zejść żyw y ze n ińsłde sztuczki, o tyle m asowa jip bliczność uw ielbia go za to, że l ri bi to w szystko, na co m y mie1 li yśmy ochotę, ale brakuje nam o izji, odwagi i zdrowia. Kochamy ^ g za to, że choć pow inien zostać J p zewodniczącym K lu b u 27, nic ś n e wskazuje na to, żeby m iał się 8 z pisać nawet do K lu b u 72 - tym sceny na torze Altamont, nieopo dal San Francisco, gdzie w grud niu 1969 roku impreza, któramiała przyćmić W oodstock, przerodzi ła się w bij atykę rozkręconą przez naćpane A n io ły Piekieł. Z gin ął jeden z fanów, ale i zespół bliski b ył konfrontacji z bandzioram i, którzy m ieli ochraniać koncert. Na zakręcie Keith m ógł zapić się na śm ierć albo przedawkować heroinę, jak zbyt wielu j ego kompanów od gitary, kieliszka i strzykawki. M ógł zgnić w w ięzieniu - jakchoćbypo wpad ce w Toronto w 1977 roku, kiedy w jego pokoju hotelowym znale ziono 28 gram ów heroiny i sześć gram ów kokainy, ilość wystarczającą, b y skazać go na dożywocie za handel narkotykami. W ywinął się cudem, podjąłleczenieiwygrał z nałogiem, ale do dziś na prze gubie lewej ręki nosi bransoletkę stylizowaną na kajdanki. M a m u ponoć przypominać o tym, że życie po tej stronie krat jest ciekawsze... Redaktor i wydawca autobiogra fii, a m oże i sam Richards, dosko nale zdają sobie sprawę z tego, ja kiej historii oczekiwali fani, więc nieprzypadkowo wspomnienia gi tarzysty zaczynają się nie od pacho lęcych westchnień do M uddy ego Watersa, tylko od awantury z ame rykańską policją, zhurtowąilością narkotyków, szumem medialnym i wielką polityką w tle. A le choć seks i dragi są w ażnym i bohate rami tej opowieści, nie m am wąt- pliwości, że zarów no w Ż yciu, j ak i w życiu Keitha Richardsa najważniejsza jest m uzyka. I choć to tylko rock and roli, lubię to. NAJLEPSZE STRONY SUKCESU Listopadowy numer magazynu Sukces" możesz kupić w ki oskach, salonach prasowych, na Przekroj.pl oraz w App Slore (aplikacja Przekrój") taiemnice ENTIEW weszły do kanonu światowego dzie- u dzictwa kultury pop - tak J a n Be- ą nedek, gitarzysta znany z T.L o v e, > podsum owuje laudację na temat j kolegi z The Rolling Stones. 3 Heroina w hurcie Zobacz więcej: Przekroj.pl i App Storę c K ied y m iał czas, ż eb y się tego wszystkiego nauczyć, żeby napi-* sać te swoje w ielkie hity, zagrać : P io tr S te lm a c h, d zien n ikarz ra d io w e j Trójki, o p o w ia d a o n ie z w y k le sk o m p lik o w a n e j o s o b o w o ś c i, ja k ą je s t g ita r z y s t a The Rolling S t o n e s. Z o b a c z na p rz e k ro j.p l o ra z w P rz e k ro ju " na ip a d z ie O BCYM W STĘP W Z B R O N IO M \ i c lo le r a n e ja w w e r s ji li</hl NINA P IĘ k M k ll.k l DZIESIĘCIOLETNI TERENTIEW II o b ie k t y w i e l.iilii P o p ie l J e j te le w iz y jn e t u je m n ie e

6 PRZ E D E W S Z Y S T K I M w trakcie trwania związku była gwał JA Po dwóch latach u ro d ził się p ierw szy syn eona ponad 20 razy-p rzytacza licz7 j W >jtek. Kolejny rok, kolejne dziecko - synek b y A gn ieszka C zapczyń ska, psybi ;dan. Elżbiecie przybyło obowiązków, bo m ż nie kwapił się do pomocy przy maluchach. cholog od lat zajm ująca się pom o cą kobietom. - C h oć to dane am e A i w ich związku coś zaczęło się psuć. Andrzej rykańskie, m ożn a p rzypuszczać, cc az częściej znikał na długie godziny, coraz cz rściej wracał pij any. Ale przecież każdy facet że prohlem n a podobn ym p o zio m isi od czasu do czasu sobie wypić - tłuma- m ie dotyczy każdego sp o łeczeń C2 la sobie Elżbieta. Kiedy wracał w nocy i bru- stwa - dodaje. W policyjnych statystykach proble ta iie się do niej dobierał, też szukała uspram u jednak nie widać. W 2010 roku w całej Pol w ;dliwienia: że to m oże jej wina, bo za dużo cz isu spędzała z dziećm i, a A ndrzeja zanie- sce prowadzono niespełna 1600 spraw o gwałt. - Ta liczba to jakaś jawna kpina. Jest bardzo dl /wała; że m oże b yła niem iła i dlatego się ta rozzłościł. Powodów wymyślała dziesiątki, m ocno zaniżona i nigdy w nią nie uwierzę. al nikomu nie powiedziała o tym, co się dzia Z naszych danych wynika, że na policję zgła szanych jest maksymalnie 20 procent gwałtów. ło.milczała tak jeszcze przez wiele lat. W tym cz sie urodziła z tych gwałtów trójkę dzieci. W przypadku małżeństw procent ten jest jesz cze mniejszy. W edług badań na doniesienie ( dyby A n d rzej ograniczył się tylko do p. zemocy seksualn ej w o bec sw ojej żony, na swojego m ęża decyduje się zaledwie trzy d dzisiaj b y lib y m ałżeństw em. A le on za- procent kobiet - podkreśla Urszula Nowakow ska, prezes Centrum Praw Kobiet. c; ł też bić. Szczególnie okrutny potrafił być W Polsce specjalnego paragrafu na gwałt mał w rocy, gd y w racał pijany, a żona nie chcia ła uprawiać z nim seksu. W p ew n ym mo- żeński nie ma. M ężczyzna, który dopuścił się przem ocy seksualnej w obec kobiety, z którą rr ncie kobieta jed nak zawsze ulegała. Dla ś\ ętego spokoju. M ieszkali w m ałym domu, żyje, jest ścigany według tego samego prawa co facet, który zgwałciłby ją w bramie. A le najir eli tylko jeden pokój, w którym spały też fo t. istock 5 nawa rozwodowa przed jednym z wrocławskich sądów, ł obieta wymieniła gwałt jako jeden z powodów rozstania 2 mężem. Wtedy usłyszała od sędzi, że gdyby w należyty s osób dbała o wybranka, ten nie musiałby jej gwałcić Gwałt domowy Aż w 12 u n ijn y ch k ra ja ch m ężow ie gw ałcący sw oje żon y n ie są ścigan i n a podstaw ie sp ecjaln y ch paragrafów. Polska oczyw iście się do n ich zalicza. Je d n a k to n ie b ra k dobrego prawa je s t n ajw iększym p ro b lem em. N ajpierw m u sim y zrozu m ieć, że baba n ie zaw sze m usi dać m ężow i JOANNA 1 0 DARGIEWICZ-ROŻEK lżbieta m ieszk a w m ałej podkra kowskiej wsi. Z a m ąż w yszła zaraz po skończeniu zawodówki, nie miaia nawet 20 lat. Myślała, że Pana Boga za nogi zła pała. A ndrzej w prawdzie b ył od niej o 10 lat starszy, ale m iał własne gospodarstwo, które odziedziczył po rodzicach. W szystkie dziew czyny z okolicy zazdrościły jej takiego aman ta. Początki małżeństwa były jak sielanka. Tik się Elżbiecie przynajm niej w tedy wydawało. A nd rzej dbał o dobytek, zarabiał pieniądze, a ona zajm owała się tylko dom em: prała, go towała, sprzątała. Na policję zgłasza się zaledwie trzy procent kobiet gwałconych przez swoich mężów U RSZU LA N O W AKO W SKA, CENTRUM PRAW KOBIET Jednak przedstawicielki organizacji wspiera jących kobiety, które znalazły się w ciężkiej sy tuacji, zgodnie przyznają, że to nie złe prawo jest najw iększą przeszkodą w dochodzeniu sprawiedliwości przez ofiary. Jedną z najważ niejszych przyczyn, dla których kobiety wolą m ilczeć, jest strach przed procedurą związa ną z ujawnieniem tego przestępstwa i sposo bem traktowania ich przez policję, prokura turę, sąd, a nawet lekarzy, którzy dokonują obdukcji. - Te w szystkie instytucje pow in ny zadbać o kobietę, która i tak przecież jest totalnie przez życie poturbow ana fizycznie, a je sz cze bardziej psychicznie. Tymczasem w zde cydowanej większości przypadków taka ofiara jest traktowana jak osoba winna, która sama sprowokowała takie, a nie inne zachowanie m ęża - m ów i Lidia Gadom ska-m rozow ska. Sama sobie winna Zgwałcona, a najczęściej też pobita przez part nera kobieta, która zbierze się na odwagę i po stanowi wezwać policję, a następnie złoży ze znania, bardzo często ju ż na wstępie słyszy od funkcjonariuszy, że po pierwsze, przemoc d teci. N ie chciała, b y się obudziły. Czasami większym problemem jest to, że przestępstwo seksualną w m ałżeństwie będzie jej bardzo zgwałcenia ujęte w artykule 19 7 Kodeksu kar t\ ko, gd y już nie m ogła znieść m ęża tyrana, u ekała na skraj lasu i czekała tam do świtu. nego jest ścigane tylko i wyłącznie na wniosek trudno udowodnić, a po drugie, że mąż, nawet osoby pokrzywdzonej. To znaczy, że policja, jak zostanie skazany, to i tak pew nie się nie Z nadzieją, że m u przejdzie. zmieni, bo więzienie jeszcze nikogo nie w y nawet jeśli w jakikolwiek inn y sposób dowie S atystyki kłamią się o takim przestępstwie, bez złożenia zawia prostowało. - Czasam i aż trudno uw ierzyć w to, co po - 'araz m inie 20 lat, od kiedy zaczęłam po- domienia nie m oże wszcząć postępowania. trafią wygadywać przedstawiciele prawa. Poza Poza tym gwałt z definicji m usi się łączyć n igać kobietom. I do tej p o ry jeszcze nie tym to grupa ludzi, która jest kom pletnie od z przemocą. Według Kodeksu karnego docho 3} otkałam się z sytuacją, żeby facet b ył skaz ny za gwałt na żonie. Zaw sze było to trak- dzi do niego tylko wtedy, gdy sprawca w ym u porna na wiedzę w kwestii przem ocy w rodzi sza w spółżycie seksualne na kobiecie za p o nie. Ci ludzie, choć pow inni, po prostu nie t( wane jako przem oc w rodzinie. Tyle że za m ocą siły fizycznej lub pod groźbą jej zasto chcą na ten temat niczego nowego się dowie gwałt w yrok z p ew nością b yłb y w yż sz y niż dzieć i bardzo często posługują się stereotypa z pobicia - m ówi Lidia Gadomska-Mrozow- sowania. A tak naprawdę z gwałtem m am y mi - uważa Urszula Nowakowska. Na dowód ska, p sycholog z O środka Pom ocy K ryzyso do czynienia ju ż w m omencie, gdy jedna ze przytacza sprawę rozwodową, która toczyła stron odmawia stosunku. I w taki sposób prze wej w Krakowie. się przed jednym z wrocławskich sądów. Ko stępstwo to pow inno być opisane w Kodek A o tym, że problem przem ocy seksualnej w małżeństwach jest bardzo poważny, świad sie - uw aża U rszu la N ow akow ska. - Co cie bieta wym ieniła gwałt jako jeden z powodów czą choćby badania przeprow adzone w Sta kawe, w roku prawo m ówiło, że z gwał rozstania z mężem. W tym momencie usłysza tem mamy do czynienia w momencie, gdy nie ła od pani sędzi, że gdyby spełniała swój obo nach Zjednoczonych. A ż 15 procent kobiet wiązek i w należyty sposób dbała o wybranka, w iasta m ężczyźnie odm ówiła, a ten i tak do przyznało w nich, że zostało zgw ałconych to nie m usiałby jej gwałcić. zbliżenia doprowadził. Paradoksalnie ponad przez mężów. - Po tych słowach nasza klientka stwierdziła 80 lat później w tej kwestii kobieta m a mniej - Ponad p ołow a ofiar b yła w ykorzystana tylko, że gdyby wiedziała, przez co będzie sze prawa dodaje szefowa c p k. więcej niż jeden raz. A aż jedna trzecia z nich

7 m usiała przechodzić, nigdy w życiu nie zd ecyd o w ałab y się n a ujaw n ien ie gw ałtu. I w sum ie w cale się jej nie dziw ię - dodaje N owakowska. Kobiety wierzą w mity Pani sędzia z Wrocławia, która przypom niała o małżeńskim obowiązku, nie należy do grona wyjątków, które są zdania, że baba facetowi po prostu m usi dać". Wystarczy poczytać fora internetowe p od w pisam i kobiet, które przy znały się do tego, że zostały zgwałcone przez m ężów. Z 90 procent kom entarzy ofiara dow ie się, że: jest jakaś n ie normalna, bo przecież facet m usi się A A w yż yć, ją k n ie chce dawać, to po 7 j co brała ślub, i przeczyta: N ie miej teraz pretensji do m ęża, że cię zdra dza - to przecież twoja w ina. - Tak m yśli niestety sp o ra część sp o łeczeń stw a. L u d zie n ie zd ają sobie spraw y z tego, że gw ałt nie m a nic w sp ó ln ego z n o rm aln ym seksem, p rzyjem nością. D o św iad czenie obala mit, że m ężczyźni robią to z p o w o d u braku bliskości w zw iązku. Z am ery kańskich bad ań w yn ika bo w iem, że o fiary prow ad zą stałe życie sek su aln e ze sw oim i partneram i - w yjaśnia p sycholog A gnieszka C zapcżyńska. - W yw iady ze spraw cam i p o kazu ją z kolei, że ch od zi im p rzede w szyst kim o pokazanie, kto w zw iązku rządzi. M ęż czyzna w ten sposób udow adnia swojej part nerce, że to on m a nad nią w ładzę i kontrolę. Dlatego przede w szystkim n ależy pam iętać, że gwałt to nic innego jak jed na z form prze mocy, której w żaden sposób nie należy uspra wiedliwiać - dodaje Czapczyńska. Niestety, tkwiące w społeczeństwie stereoty py w rodzaju kiedy kobieta m ówi nie, to zna czy tak czy obowiązkiem żon y jest zaspoko jenie seksualne m ęża powodują, że ofiary za czynają w to w ierzyć i zam iast złożyć zawia domienie na policji, winy szukają w sobie. Bo w patriarchalnym społeczeństwie wszystko, co złe, zawsze le ż y po strom e kobiety. To prze cież Ewa swoją seksualnością kusiła A dam a. - 1 ofiary bardzo często w to w ierzą. M ało tego. Potrafią się obw iniać, że skoro seks z m ężem nie sprawia im przyjem ności, to są złym i żonam i - dodaje p sych olo g Lid ia Gadom ska-m rozowska. - To w szystko sprawia, że nie tylko w stydzą się m ów ić głośno o tym, co je spotkało w dom owej sypialni, ale też są przekonane, że nikt im nie uw ierzy w to, że zo stały skrzywdzone. Taka niew iara d otyczy n ie tylko kobiet m ieszkających w m ałych m iasteczkach, na wsiach, od lat tkwiących w patologii. Gwałty, przem oc fizyczna rów nie często zdarzają się w tak zw anych dobrych rodzinach białych k ołn ierzyk ów. Takim przykładem jest M o nika z Trójmiasta. Jej m ąż to szanowany biz nesm en, m ieszkają w ekskluzywnej nadmor skiej dzielnicy, m ają dwie córeczki. A że uko chany potrafi brutalnie zedrzeć z Moniki ubra nie i gwałcić ją kilka razy podczas nocy, a gdy ta odm awia - uderzyć? - Kto m i uwierzy, że jest takim bydlakiem? G d y gd zieś w ych od zim y, to zaw sze jest Gwałcone kobiety potrafią obwiniać się, że są złymi żonami, skoro seks z mężem nie sprawia im przyjemności PSYCH O LO G L ID IA M ROZOW SKA GADOM SKA- O fiary d om ow ych g w a łtó w s ą pod ścianą. B o ją się, ż e nikt nie uwierzy w ich dram at taki szarm ancki, uprzejm y. Jeśli go oskarżę stwierdził po tym badaniu nawet, że kobi ty o gwałt, w yjd ę n a idiotkę. L ud zie pom yślą, w tym kraju są bezpieczniejsze n a ulicy niż że postradałam zm y sły albo p o lu ję n a jego w swoich domach. m ajątek - m ów i M onika. A w Polsce? Po kolejnym pobiciu Elżbieta j eda le problem nie jest tylko polski. Według naj nak nie wytrzymała i wezwała policję. Od funk nowszego raportu Organizacji Narodów Zjed cjonariusza dostała telefon do organizacji >0noczonych w Kodeksach karnych aż 12 7 kra magającej kobietom w tmdnych sytuacjach. To jó w n a świecie, w tym 1 2 członków Unii E u właśnie tu podczas rozmowy z psychologii m ropejskiej, nie m a przestępstwa pod tytułem zrozum iała, że od lat jest gwałcona. Złoż; la gw ałt m ałżeński. W N iem czech jeszcze do doniesienie do prokuratury. Sprawa toczyła 1997 roku, a w Wielkiej Brytanii do m ęż się kilka lat. Śledczy w zyw ali na przesłuc ta czyzn a stosujący przem oc seksualną wobec nia coraz to nowych świadków, a w tym cza ie swojej partnerki w ogóle nie był karany. A ndrzej dalej gwałcił i bił Elżbietę. Ile czasu sprawa by się jeszcze ciągnęła, gdyby pode? as Pożycie przecież nie ustało jednej z interwencji krewki mąż nie rzucił ię Co ciekawe, z ogromnym problemem m ałżeń z pięściam i na policjanta? skich gw ałtów zm aga się N orw egia. Choć ry Andrzej trafił do więzienia na trzy lata. Ale walizuje ona ze swoimi skandynawskimi sąsia w zarzutach postawionych m u przez proki radam i o m iano najbardziej egalitarnego płcio turę nie było ani słowa o tym, że wielokroti ie w o kraju n a św iecie, to rów ność p łci w yda gwałcił swoją żonę. Poszedł siedzieć za sze 0je się tu n ie dotyczyć sypialni. W 2005 roku ko pojętą przem oc fizyczną. w badaniu przeprow adzonym przez N orw e Potem Elżbieta miała jeszcze problem z uzy ski In stytut B adania M iast i R egionów dzie skaniem rozwodu. Bo żeby go dostać, trze! a więć procent respondentek przyznało, że do udowodnić, że w związku ustało pożycie sek św iad czyło p rzem o cy seksualnej ze strony su aln e. A zdan iem sądu, który przypadek sw oich partnerów. A le naw et w tym - w yda m ieszkanki podkrakowskiej wsi rozpatrywał, w a ło b y się - n o w oczesnym społeczeństw ie ona dalej upraw iała seks z m ężem. Dopiero kobiety, które opow iedziały o swoich przeży po interwencjach organizacji pozarządowej ciach, chciały pozostać anonimowe w obawie pani sędzia przyjęła argum ent, że Elżbieta przed zem stą swoich m ężów. b yła przez m ęża gw ałcona, a nie dobrowol Tove Sm aadahl, głów ny m enedżer najwięk nie dążyła do zaspokajania jego potrzeb. szej norweskiej organizacji zrzeszającej schro G w a łt y d o m o w e to c z ę s t y p rob lem w P o ls c e? Z o b a c z w id e o n a niska dla bezdom nych i prześladowanych ko o ra z w P rz e k ro ju " na i Padzie biet The Secretariat of The Shelter Movement, PRZE kroi W K IO S K U W SIECI N A ip A D ZIE Szczegóły

8 P R Z E D E W S Z Y S T K I M Orzeł codziennie masowany Przylatuje w okolicach świąt narodowych, a pierś pręży tylko na patriotycznych gadżetach? O nie, w ielki biały ptak jest z nam i na co dzień. I na razie orła wrona nie pokona z barw naturalnych na białe. - Bo jak imienia Orła Białego, to białego, prawda? - stwierdza d rektorka. Od października oprócz orła na zewnątrz i irlicy w środku szkoła cieszy się orlikiem. Podobnych boisk od 2007 roku powstało już f awie 2,5 tysiąca. Skąd pom ysł, b y nazywać je orlikami? Bo ja wiem? - zamyśla się Jakub Kwiatkows d, rzecznik ministerstwa sportu.- Nie, no rac ej tu chodzi o ptaka. Ja przynajm niej mam takie skojarzenie - dodaje. Jeśli ptak, to na } wno orlik grubodzioby, m ieszkaniec nadb ebrzańskich bagien n ych lasów. A m oże k viat, jaskrow aty orlik o niebieskich kielicl ach? W końcu boiska tak pięknie rozkwitają w różnych częściach kraju. Choć może to niez yt trafna geneza, bo kwiat orlika jest trujący. Coś m i świta. Tego orlika to zdaje się architi kt, autor projektu, w ym yślił - przypom ina s< bie rzecznik ministerstwa. Pomyślał i zapisał, c oć czasem w ystarczy rzucić słowo na wiatr, a ktoś je łapie i na m apie stawia. łt iżka brzydko się kojarzy Pozostanie nam jeszcze Orzeł z Wisły. Przy domek nadany Adam owi M ałyszowi przez ki biców nie przestał towarzyszyć sportowcowi nawet po zakończeniu kariery skoczka. - Tyle że teraz mówi się jedź, Adam, jedź, a nie leć, Adam, leć - śmieje się Jasiek Nałęcz, rzecznik r m f Caroline Team, w którym Małysz ściga się jako kierowca rajdowy. Kibice spodziewają się, że jeśli Orzeł z W isły zacznie jeździć tak szybko, jak daleko skakał, to na niejednym podium wyląduje. Na razie jednak wciąż się uczy. Nie siedź pod gołębiem O rły każdy z nas nosi w portfelu lub kiesze ni - gdy płacimy, pieszczotliwie masujemy pal cami ptaka z rewersu monety. Inne orły znaj dziemy, kartkując książkę telefoniczną. Orzeł Biały z Bytomia specjalizuje się w recyklingu akumulatorów, Orzeł s a z Lublina - w produk cji opon, są też duże zakłady lniarskie o na zwie Orzeł. K ażdy z tych Orłów lata sobie po giełdzie papierów wartościowych. Pod orłem lub orłam i są też apteki, banki, hotele, p rzychodnie lekarskie i restauracje. I trudno się dziwić, bo orzeł brzm i dumnie, a na przykład w takim barze Pod Gołębiem moglibyśmy się spodziewać, że to coś, co nam na nadmiar energii - zdarzają się zachowania agresywne. W Norwegu ważący sześć kilogra mów orzeł bielik miał w 1932 roku porwać trzy latkę (około 10 kilogramów wagi). Dziewczyn ka zniknęła spod domu, a pojawiła się w gnieździe n a szczycie pobliskiej góry. N orw escy ornitolodzy prędzej uwierzą w cudowną tele portację niż w takie porwanie, ale innego tłu m aczenia dotąd nie znaleziono. In n y orzeł - uciekinier z hodow li drapież ników w niemieckim Heilbronn - zaatakował w 2006 roku prowadzonego na sm yczy jam nika. 70-letni emeryt, właściciel psa, zdzielił ptaszysko kijem, zabijając je na m iejscu. Z a wycenione na 900 euro rany jam nika zapła cił hodow ca ptaka. Z kolei emeryt za śmierć orła oddał m u siedem tysięcy euro. Nikt też nam nie w m ów i, że to z polskich Tatr przyleciał orzeł, który w kwietniu ubiegłe go roku po słowackiej stronie gór bezlitośnie wbił szpony w trzymiesięcznego niedźwiadka brunatnego. M aleństwo wielkości noworod ka (ważyło trzy kilogram y i m ierzyło 57 cen tymetrów) nie przeżyło tej napaści. W ypcha ne, jako eksponat, stoi w m uzeum w tatrzań skiej Łomnicy. Lepiej więc trzymać się od obcych orłów z da leka. Jak robią to Orły z Żar. T k się zdarzyło pod Przem yślem, gdzie jak legenda głosi, któryś z m ieszkańców 90 lat tc nu rzekł: A leśm y się tu z całego świata z ocieli jak orły. I tak pow stała osada. - Lu Połamać języki obcym dzie zaczęli się tu osiedlać dopiero po 1 woj- M y chcieliśm y po p olsku, p atriotycz n o światowej. Zjeżd żali się z różnych stron, nie! - wali z grubej rury Tadek, szef klubu b ło nawet kilka rodzin polskich z Am eryki. motocyklowego Orzeł Żary. Żarskie Orły Z itywali się jak te orły właśnie - opowiada Bomają w sobie więcej ognia niż amerykański g sław Słabicki, wójt gm iny Orły. orzełek w logo Harleya Davidsona. - Tam )d dwóch lat O rły chcą mieć herb. Na nieten jest statyczny, spokojny. A nasz szybki, b eskim tle dwa zw rócone do siebie dzioba drapieżny, atakujący - mówi Tadek. Chwa li białe ptaki z wyciągniętymi, krzyżuj ącymi li sobie, że Orzeł zaprzyjaźnił się z Łabę s ; nogami: jeden wyciąga nóżkę lewą, drugi dziem (motoklub ze Zbąszynia), co w na P awą. N ad nim i złota korona. A le herb nie s. odobał się K om isji Heraldycznej p rzy Mi- pacnęło z góry na talerz, wcale nie jest kawał turze przecież się nie zdarza. Tadka w kurza, że tyle jest w Polsce obco r sterstwie Spraw W ew nętrznych i Admini- kiem jajecznicy (lepiej brzmi już lokal Pod Go brzm iących nazw. Do tego zagraniczni m i s acji. U rzędnicy napisali do wójta, że spo- łąbkiem). Głow a białego orła na czerw onym tle spo łośnicy jednośladów proponow ali im słowo S' b przedstawienia orłów jest daleki od dogląda na kierow ców na stacjach ben zyn o eagle w nazwie klubu. Po roku debat krajo st ijeństwa. la m yślę, że im się te wystaj ące nogi brzyd- wych. Światowa, naftowa, nowoczesna, na w i m otocykliści zdecydowali, że nie będzie 1 skojarzyły - kiw a głow ą Bogusław Słabic- rodowa, a także odzwierciedlająca jakość, siłę, eagle a, tylko łam iący obce ję z yk i Orzeł Żary. - To nie nasz problem, że koledzy z za moc i energię - z tym miał się kojarzyć nowy k: Sam brzydkich skojarzeń nie ma, a o herb koncern, który powstał po połączeniu sw oj granicy tego słowa nie rozumieją. W logo jest jeszcze powalczy. Z orła na piersiach za to łatwo zrezygnowa skiej Centrali Produktów Naftowych z Petro orzeł, na koszulkach orzeł, czego tu nie rozu mieć? Chociaż mogą go w sumie pom ylić z so ła nasza piłkarska reprezentacja. G odło naro chem ią Płock. Konkurs na nazwę rozpisano dowe na koszulkach zawodników zostało za w 1999 roku. Główną nagrodę i samochód zdo kołem - zastanawia się Tadek. Ale nad czym tu się zastanawiać? W śród nas, był programista z podlubelskiego Świdnika. stąpione logo p z p n oraz firm y produkującej odzież sportową. W tych strojach nasi piłka Konkurował z ponad tysiącem innych propo Polek i Polaków, są wyłącznie orły i sokoły. rze zagrają na m istrzostwach Europy w przy zycji. Jego zwycięska propozycja to zbitka słów szłym roku. Trudno oprzeć się wrażeniu, że orzeł i energia. O roli orła w p olskiej k u ltu rze ro z m a w ia m y z p ro fe s o re m M a riu szem C zu b ajem, I tak właśnie koj arzą się polskie orły, podczas w ten sposób coraz bardziej tracą szanse na k u ltu ro z n a w c ą z e S z k o ły W yższej P s y ch o lo g ii S p o łe c z n e j. Tylko na w w w.p r z e k r o j.p l porównanie ich do legendarnych O rłów Ka gdy tym zagranicznym - sfrustrowanym za o ra z w P rz e k ro ju " na ip a d z ie pewne tym, że nie żyją w Polsce, i cierpiącym zimierza Górskiego. Orzeł zniknął ze strojów reprezentacji piłkarskiej. Nasi piłkarze coraz bardziej tracą szanse na porównanie ich do Orłów Górskiego MARCELINA SZUMER, PAW EŁ WIECZOREK P a tro n u je p rzed szk o lo m, szk oło m, klubom sp o rto w y m. Ten broni B o g a, honoru i ojczyzny o, ten W rona to dzielny facet - kiwa głową Je rz y Pomiotło, prezes klubu sportow ego O rzeł z D zierżysław ia w O polskiem. A le nie spodziew a się, że ogól nopolskie uwielbienie dla lądującego na brzu chu pilota l o t - u sprawi, że klub zmieni nazwę z O rzeł n a W rona. - N ie ż e b y słow o było brzyd kie - zastrzega p rezes Pom iotło. I p o ciesza: - Kapitan niech się nie martwi, klu by imienia Tadeusza W rony na pewno powstaną. Piłkarzy w każdym razie ich nazwa u skrzy dla. W tym roku pierw szy raz awansowali do iv ligi. - To dla O rła historyczna chwila - cie szy się prezes klubu, dum ny nie tylko z senio rów, ale i z m łodszych zawodników: - Tramp karze zdobyli mistrzostwo podokręgu, a junio rz y awansowali do i ligi opolskiej A co z jeszcze m niejszym i Polakam i spod zn aku orła? Z n a jd u je m y ich w Poznaniu w p rzed szkolu im ienia O rła Białego. G ru py Sikorek, W róbelków, G o łąb k ów i B oćkó w ćw ierkają tam o ekologii, rzeźbią w plasteli nie i pojęcia nie mają, dlaczego patronuje im właśnie orzeł biały, a nie n a przykład czerwo ny krasnoludek. Nikt z najstarszych pracowni ków nie pamięta, dlaczego przedszkole, które pow stało w roku, p odczas panow ania wson-y, czyli Wojskowej Rady Ocalenia Naro dowego, m a tak niezależnego i samorządnego patrona. Trucizna w orliku - To nazwa ponadczasowa i adekwatna. Istotna szczególnie dla nas, tak daleko wysuniętych na wschód Polski - przekonuje Bożena Konic izka, dyrektor Zespołu Szkół im ienia Orła bia łego w Kobylanach, w nadgranicznej gmir ie Terespol. Zespół podstawówki i gimnazjum pow stał w 2002 roku. W tedy też w konkur sie n a patrona orzeł zdeklasował Bolesława Prusa, H enryka Sienkiewicza, a nawet Jul usza Słowackiego. Z a rok szkoła będzie obchodzić 10-lecie. Na uczyciel od m uzyki już pisze słowa i muzykę hym nu szkolnego, a obchodom przyglądać się będą tutejsze orły. I nie o kujonów cho dzi. Przed budynkiem stoi postum ent z bia łym orłem, a w szkole - rzeźba orlicy w gnieździe z pisklakami. By ją kupić, dyrektorka prze szukała cały Internet. Potem rzeźbę z żywi cy epoksydow ej w ystarczyło przem alować

9 PRZ E D E W S Z Y S T K I M Je z u s " na sch od ach przed lo nd yńską k ated rą Św ię te g o P aw ła: N ie bez powodu wyrzuciłem pożyczkodaw ców (ze świątyni) Część duchow nych i ruchu O burzonych dostrzega w chrześcijaństw ie w czesne w cielenie socjalizm u. In n i przekonują, że Chrystus był kapitalistą. W czasie kryzysu nawet religia awansowała na doktrynę ekonom iczną laczego z grecką gospodarką jest tak A chrześcijańscy przywódcy chętnie odpowia źle? Dlaczego Grecy nie płacą podat daj ą i j ak z rękawa sypią ewangelicznymi inter ków, oszukują B rukselę i kom binu pretacjami baniek spekulacyjnych, podatków ją, jak tu nie oddać starych długów? To banal od transakcji bankowych i niesprawiedliwych ne: bo są prawosławni. W edług gru py ekono ratingów. Z kolei w śród w iernych pojawiają się h asła w stylu: Kapitalizm bez bankruc m istów z Uniwersytetu w Salonikach ta gałąź chrześcijaństwa jest wybitnie niekom patybil twa to jak chrześcijaństwo bez piekła (hasło na z rozwojem gospodarczym. Bo prawosław z portali chrześcijańskich), a Jezus występuje n i lekceważą grzech pierworodny. W prawo w co najm niej dwóch postaciach: jako założy sławiu przodkowie A dam a i E w y nie dziedzi ciel pierw szej m iędzynarodów ki proletariac kiej lu b jako jeden z trzech głównych udzia czą go autom atycznie jak katolicy. Stąd ich luźne podejście do grzeszenia, a w szczegól łowców wszechświata, obok Boga Ojca i Ducha Świętego, jak twierdzi amerykański teleewanności do nepotyzmu i korupcji, czego efekty są dziś aż nadto widoczne. Koniec końców Gre gelista Joel Osteen. Dla wielu chrześcijaństwo ków m uszą teraz ratować bogobojni i ascetycz stało się skarbnicą w ied zy ekonomicznej. ni protestanci z H am burga i Bremy. W m yśl zasady: Jak (ekonomiczna) trwoga, Raj na ziemi to do Boga zdesperowani m ieszkańcy pogrą Pod koniec p aźd ziernika aktyw iści z ruchu żonej w kryzysie Europy coraz częściej zerkają O kupuj lon dyńską giełdę pom ylili nieco ad resy i rozpoczęli okupację placu przed londyń w stronę religijnych liderów z pytaniem : Jak żyć? i Kto jest tem u w szystkiem u winien?. ską katedrą Świętego Pawła. Dwa dni później anglikański bisk u p L on d yn u Richard Char tres nakazał zamknięcie drzwi katedry (pie wsz y raz od 1945 roku) z p ow o dó w sani arnych i bezpieczeństw a oraz w szczął w n :uszu procedurę eksmisji okupantów. Wproteście przeciwko działaniom biskupa z posłt gi w katedrze zrezygnowało dwóch duchowny h, którzy wezwali Kościół anglikański do opow iedzenia się po stronie okupantów przeciwko chciwym bankierom, bo jak powiedział jedi n z duchownych: Jezu s to socjalista. Ostatecznie bisk u p Chartres uderzył się w pierś, w ycofał w niosek o eksm isję, kaz ił otworzyć drzwi katedry i przyznał, że oku panci mają rację. Dzień później zwierzchnik K ościoła anglikańskiego arcybiskup Rowan W illiam s w wyw iadzie dla Financial lim e s ' oświadczył, że kapitalizm zabm ął w ślepą uliczkę oraz że popiera pom ysł podatku od transakcji finansowych, który według wielebne go miałby ograniczyć działania spekulantów". Lewicowa brytyjska prasa, na czele z Guardia- w winnicy, z każdymi umawiaj ąc się na jedne łatwo też dziś stwierdzić, że najbogatszym lan nem, obwieściła, żeto największy ideologicz- go denara zapłaty. Potem jednak ci, którzy pra dem w Niemczech jest arcykatolicka Bawaria. W zro zu m ien iu ekonom icznego w ym ia n zwrot w historii Kościoła anglikańskiego. cowali cały dzień, m ieli pretensje, że gospo iatykan nie pozostaje w tyle. 24 paździemi- darz zapłacił im tyle samo, ile robotnikom, któ ru chrześcijaństwa nie pom ógł rów nież Jan Paweł 11. W 1994 roku w wywiadzie dla dzien k Papieska Rada Iustitia et Pax wydała doku- rzy trudzili się tylko kilka godzin. Gospodarz nika La Stampa mówił: Zwolennicy kapita n ent, którego nie powstydziłaby się ani Kry- opowiedział jednemu z nich: Przyjacielu, nie lizm u zapominają o rzeczach dobrych, które t ka Polityczna, ani G ru p a Bilderberg, nie- czynię ci krzywdy; czynie o denara umówiłeś przyniósł komunizm: o walce z bezrobociem, fr rm alna organizacja m iliarderów i polity- się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. trosce o ubogich. Podczas jednej z w izyt W edług chrześcijańskich kapitalistów w tej k >w, nazyw ana czasem rządem światowym. w Polsce m ów ił do pracodaw ców : N ie daj jednej krótkiej przypow ieści Jezu s uśw ięcił F >trzebna jest w ład za finansow a o zasięgu cie się zwieść wizji natychmiastowego zysku g obalnym, która byłaby w stanie regulować własność prywatną (winnica jest gospodarza kosztem innych. Strzeżcie się w szelkich po n nki finansowe, twierdzą autorzy papieskie- i m oże robić z nią, co chce) oraz dobrowolną g, dokumentu. Obecne warunki wymagają umowę (na jeden denar) i ma za nic tak zwaną kus w yzysku. Jego w cześniejsze encykliki brzm ią zgoła p zeniesienia części suwerenności państw na- sprawiedliwość społeczną, która nakazywała inaczej. W roku w Centesim us annus ri dowych na tę globalną władzę, która powin- b y inaczej opłacić robotników. pisał, że państwo opiekuńcze skutkuje prze Przypow ieść o talentach (Mt 25:- 30) to n również nadzorować światowy proces rozsadnym rozrostem biurokracji, która - przy b ojeniowy, handel bronią, bezpieczeństwo ży- przecież pochw ała inwestowania. Ten, który ogrom nych kosztach w łasnych - nie potrafi będzie tylko akum ulow ał majątek, skończy w eniowe i w szelkie procesy pokojowe. m am ie. Skorzysta ten, kto puści talenty (pie służyć ludziom. Polski papież potrafił być bar złonkowie Papieskiej R ady twierdzą, że k yzys gospodarczy to efekt indywiduali- niądze) w ruch. Przypowieść o pannach roz dziej dosadny: Kapitalizm jest najbardziej wy dajnym instrum entem spożytkow ania zaso tropnych (Mt 2 0 :1-16 ) to głęboka prawda z iu, egoizm u i chciwości, a za rozkwit tych ł dzkich w ad odpow iada ekonom iczny li- o odpow iedzialności, która jest fundam en bów oraz najefektywniejszym mechanizmem b 'alizm, który w ym knął się spod kontro tem kapitalizm u, a którą socjalizm najchęt odpowiadania na ludzkie potrzeby. O tym samym ekonomicznym liberalizmie, tak kry niej b y zniósł. Te kobiety, które zaopatrzyły li Dziś, według dokum entu, jedne państwa tykowanym dziś przez Papieską Radę Iustitia się w zapas oliwy, doczekają przybycia oblu k rzystają na biedzie innych i dlatego trzeba bieńca w blasku świecy. Pozostałe czeka piekło, et Pax, pisał: Stoi za nim uznanie dla autono z prowadzić globalną sprawiedliwość, bo r. erówności prow adzą do wrogości i wojen. czyli w wersji kapitalistycznej - bankructwo. m ii jednostki, rozwoju jej wolności i w ezw a Gdyby się uprzeć, Jezus jest również zwolen nie do osobistej odpowiedzialności. Jie jest to żaden zwrot ideologiczny, tak ja < w przypad ku anglikanów, ale rozwinię- nikiem likwidowania nierentownych przedsię Cezarowi - co Cezara c tez, które B enedykt x v i zawarł ju ż w en- biorstw: Już siekiera do korzenia drzew jest Problem y ze sform ułowaniem przejrzystych przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wy c dice Caritas in veritate. G d yby czepiać poglądów na ekonomię wydają się przypadło daje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień Si słówek, m ożna wnioskować, że Watykan p przez globalną sprawiedliwość chciałby wrzucone" (Mt 3:10). A m y wciąż refinansuje ścią zawodową wszystkich duchownych. Peter Berger w książce The Capitalist Spirit: Toward z awienia ludzkości jeszcze na tym świecie, m y upadaj ące państwa i banki... a Religious Ethic of W ealth Creation, twier b czym byłby świat globalnie sprawiedliwy dzi, że jest to związane z niepoliczalnym cha i ozbawiony nierówności? Rajem na ziem i... Etyka a duch Doradcy Kościoła nieco się pogubili - prze- Najsłynniejszej próby kapitalizacji chrześci rakterem zjawisk często otaczających księży. jaństwa dokonał na początku x x w ieku nie Sakramenty, którymi szafują, ze swojej natu k nuje religioznaw ca i w atykanista Rainer ry nie są liczbowo ograniczone tak jak modli I m pling z W olnego Uniw ersytetu w Berli- miecki socjolog M ax Weber. W książce Etyka r: e. - Ewangelie zawierają projekt zbawienia, protestancka a duch kapitalizm u przekony twy i cuda. Boże miłosierdzie też nie ma granic. a ue idealnego systemu społeczno-ekonomicz- wał, że rozkwit kapitalizm u w północnej Eu A w edług Bergera tylko policzalna rzeczyw i stość, w której zasoby są ograniczone, potrafi ropie był związany z rozprzestrzenianiem się c go. A już na pewno nie są socjalistycznymi t tamentami. Próba zastosowania ewangelicz- tam twardych zasad etycznych protestantyzmu. wymusić na człowieku ekonomiczne myślenie. M ateuszowa Ewangelia opowiada historię, Uświęcenie pracy i skromności, które według n j zasady miłości bliźniego pod państwowym P zymusem jest przecież absurdalna. Tak jak W ebera odróżniało protestantów od rozpasa- jak faryzeusze próbowali łapać Jezusa za słów a surdalna jest europejska skłonność do łącze- nych i leniwych katolików, miało się przekła ka. Chcieli go sprowokować, by słowem wystą n a chrześcijaństwa z ideami egalitarnej lewicy. dać na sukces w biznesie. A bogactwo dla prote pił przeciwko Rzym ianom, i zapytali go, czy Takie intelektualne ćwiczenia w ideologicz stantów jest widocznym dowodem łaski bożej. wolno płacić podatek Cezarowi. Jezu s odpo Jak niejednoznaczne są takie teorie o religij wiedział: Oddajcie (...) Cezarowi to, co należy nym zawłaszczaniu Ewangelii m ożna też prze nych źródłach gospodarczego powodzenia, do Cezara, a B ogu to, co należy do Boga. cież poprowadzić w drugą stronę. Bo przecież Podatki, stopy procentowe, kredyty i ratingi Jezus, jako syn właściciela wszechświata, musi świadczą ostatnie badania profesor Saschy Becker z Uniw ersytetu w W arwick. Na p od to nie są Boskie sprawy. W ięc i duchow ni nie być kapitalistą. Kilka niedziel tem u w kościołach zabrzmia stawie badać empirycznych (Weber tylko teo powinni się nim i uziemiać. ła przypowieść o robotnikach w winnicy (Mt retyzował) doszła ona do wniosku, że ekono K tó ra religia sp r z y ja w z r o s to w i g o s p o d a r c z e m u? 20:1-16), która jest niczym innym jak pamfle- m iczne sukcesy protestantów b y ły bardziej C zy k tó ra ś m o że p ro w a d z ić d o k r y z y s u? O b ejrzyj w y w ia d z p ro fe s o re m Z b ig n ie w e m tem ku chwale krwiożerczego kapitalizmu. Go związane z um iejętnością czytania, obowiąz M ikołejką, b a d a c z e m religii z P o lsk iej A k ad e m ii N au k, na w w w.p r z e k r o j.p l o ra z w P rz e k ro ju " kową i powszechną wśród dorastających prote spodarz (kapitalista) zatrudniał w przeciągu na ip a d z ie stantów niż z ich religijną etyką. Empirycznie całego dnia kolejnych robotników do pracy

10 R O Z M I E C U G O W O B E Z W P A S Z K Ł A R Z swoje złe strony, ale też pełny centralizm ma też swoje złe strony i chodzi nam o znalezie n i pewnego złotego środka. Czy to praw da, że m acie w partii w ięcej zwolenników i że oni będą do w a s sukcesyw nie Jeszcze będzie p zachodzić? P o zw alało by to zw ięk szać presję n kierownictwo P is, a ponadto utrzym ywało- o nas głośne Jarosław K aczyński jest ja k m ądry ojciec. Zbigniew Ziobro - jak zaufany brat. Obraz kryzysu rodzinnego w Prawie i Sprawiedliwości kreśli poseł (jeszcze PiS) A r k a d i u s z M u l a r c z y k, szef klubu parlam entarnego zbuntow anych ziobrystów Czy pam ięta pan, ile pan d o sta ł g ło só w rów n oznaczn e z decyzją o w yjściu z P raw a w ostatnich w y b o ra c h? i Spraw ied liw o ści. - Prawie 46 tysięcy. - N ie podjęliśmy decyzji o wyjściu z partii. Z a łożyliśm y w łasny klub, dając wyraz solidarno ści z trzem a kolegam i w ykluczonym i z partii. O czywiście jest to też pewnego rodzaju ofer ta dla w ładz PiS, ż eb y jed n ak rozw ażyły p o nownie swoje decyzje, tak żeby wszystko skoń czyło się dobrze dla Prawa i Sprawiedliwości. Ja k pan sądzi, która część tych g ło só w była oddana na pana, a która na P is? - Trudno to ocenić, m yślę, że duża część była oddana na PiS, ale też b yła p ew n a część od dana na mnie. To pytan ie pojaw ia się w Sejm ie, kiedy odchodzi się z partii. - A le ja z partii nie odchodzę. Sądzę, że w ciągu najbliższego roku, po Euro 2012, poparcie dla Platformy Obywatelskiej może się gwałtownie załamać R ozm aw iam y szcze rze? - M yślę, że tak. N o to chyba zd aje pan sobie sp ra w ę z te g o, że Ja ro s ła w Kaczyński nie ustąpi. U stąpienie byłoby pokazaniem słabości. Je żeli prezes PiS nie zd ecy d o w ał się na dyskusję n atych m iast A R K A D IU S Z M U LA R CZYK po tym, g d y to zaprop onow aliście, tyle że odp ow ied zią na w a sz e p o stu laty je st to, co m ówi M ariusz B łaszczak. A m ówi on, że założenie n o w e g o klubu parlam en tarn ego je st 18 I pan, i pana koledzy, w obronie których stanęliście, w ypo w iad acie się tonem pojednaw w oczy, że je s t m ożliw e, iż prezes Kaczyński - O tym m ów ili w w ielu w yw iadach i Zby szek Ziobro, i Jacek Kurski. C h od zi o nada nie pewnego im petu partii, który m iałby po legać na tym, że parlamentarzyści mają wpływ na wybór pewnych funkcji w terenie i w klubie. zadzw on i do pana, albo do Z b ign iew a Ziobry czy te ż do Ja c k a Kurskiego, i pow ie - sp o tk aj m y się i p o g a d a jm y? - M yślę, że w polityce trzeba często zawierać tego rodzaju kompromisy. Kom promis zapro ponow an y naszym kolegom, czyli oferta, że wycofają się z pełnionych funkcji, ale pozosta ną w partii, nie była kompromisem. Stanęliśmy Czyli chcecie, żeby było mniej centralizm u? - W pew nym sensie tak. C hociaż zdajemy sobie spraw ę z tego, że w szystko m a sw oje dobre i złe strony. Pełna dem okracja ma czym, deklarujecie w olę jedności. Co pan czuje, kiedy w odpowiedzi słyszy pan tw a rd e słow a O J U M ILES DAVIS O U IN TET Live In Europę 1967 The Bootleg Series Vol. 1 Wyjątkowe w ydawnictwo zaw ierające zapis trzech k o ncertów z europejskiej tra s y M ilesa Davisa i zespołu w składzie: W ayne Shorter, Herbie H ancock, B o n C arter, Tony W illiams. Album dostępny w wersji 1 CD oraz 3 CD + DVD z ust posłów H ofm ana i B łaszczak a? - M yślę, że decyzje dotychczas podjęte były zbyt pochopne i że wiele osób chciałoby, żeby zapadły inne rozstrzygnięcia. Uważam też, że nadal jest czas n a naprawienie tych błędów i na znalezienie kompromisu. lvl 1,D ^ A V ^ I SJ A pam ięta pan sytuację, by kiedyś Ja ro sła w Kaczyński ustąpił? Żeby cofnął się, w yciągnął Ł Xinj i n E u ro p ę rękę i powiedział: porozm aw iajm y? - Ufam, że pan prezes podejm ie słuszne de cyzje. ot - Ja wiem, że Jarosław Kaczyński jest bardzo m ądrym politykiem i jeśli z tej całej sytuacji wyciągnie pozytyw ne w nioski, to m yślę, że jest to m ożliw e. A przynajm niej m am taką nadzieję. A jak pan skom entuje opinie posłów M. I i S D A V b I s ' B łaszczaka i H ofm ana, że to, co robicie, to je st osłabianie praw icy i wzm acnianie po? L IT E - M y nie zgadzam y się na sytuację, w której m ożna w ykluczyć z partii trzech naszych przyjaciół, kolegów, z którymi znam y się od lat, spotykam y się, nasze rodziny się znają. m iiu'x 0 P, Q 3 X I nt mw T...i którym ufacie? - Oczywiście, że sobie ufamy. Gdybym pozwo lił na takie ich potraktowanie, to nie umiałbym spojrzeć sobie w oczy w lustrze. Głęboko wie rzę, że w tej sprawie postępuję słusznie i że inaczej nie m ógłbym postąpić. MILES DAVIS MILES: THE PERFECT MILES DAVIS COLLECTION U N IK A L N A K O L E K C JA Czy jeżeli nazw ał pan prezesa Kaczyńskiego politycznym ojcem, a Zbigniew a Ziobrę poli 22 P ŁY T Y tycznym bratem, to czy można całą tę sytuację z lat tra k to w ać tak że jako konflikt pokoleniow y? - Nie, myślę, że nie. po je st w kom fortow ej sytuacji - prawica podzielona, lew ica podzielona. Ja k pan widzi* Arkadiusz M ularczyk A rtu r H o j n y / F O R U M Z g o d a. Taka centropraw ica je s t potrzebna, polegać ta o tw a rto ść i m odernizacja? w kom isji śledczej, jest profesor M ariusz Jędrysek, który b ył głównym geologiem kraju i który odkrył gaz łupkowy. Jakościowo jeste śm y naprawdę bardzo m ocnym klubem, w y razistym i dynamicznym. O czywiście potrze bu jem y pew nego czasu n a organizację i na okrzepnięcie. b medialne zain tereso w an ie wam i. w obronie naszych kolegów, poniew aż uwa żamy, że nie zasłużyli sobie na takie potrał towanie. Ja bardzo wysoko cenię Jarosława Ka czyńskiego, w w iększości zgadzam się z jego koncepcjam i i traktuję go jako politycznego ojca. Natomiast Zbyszka Ziobrę traktuję jak politycznego brata i w tym sporze, który po wstał, jestem po stronie Z b y szk a. D o b r m przykładem na tę rację jest mój okręg w ył orczy. Z w yborów na w ybory m am y t; m coraz w iększe poparcie. Ostatnio zdo byliśm y siedem m andatów na 10 m )żliw ych. W ięcej w łaściw ie zdobyć i ie m ożna. T ym czasem w inn ych okrę gach PiS system atycznie traci. Th syuacja wym aga naprawy. I tylko to pov\ iedział Z b y sz e k Ziobro. PiS powinien się otworzyć, bo tylko wtedy pojawi się szansa na zwycięstwo. I n a p raw d ę pan u w aża, patrząc mi głęboko R J a tylko pytam, czy pan pam ięta ta k ą sytuację. fo t. - M y w y k az u jem y d obrą w o lę, a p elu jem y o jedność, o m ądre decyzje i ch cem y jed no ści centroprawicy, bo Polsce jest potrzebn a m ądra centropraw ica, centropraw ica dyn a m iczna i otwarta, czyli taka, która będzie al ternatywą dla obecnie rządzącej koalicji. K - "Jie m am y takiej strategii. N a pew no nie iaziem y drogą p j n, która w kam panii samor: ądowej bardzo nam zaszkodziła właśnie taką strategią. A le m yślę, że w PiS jest spora grupa osób, która podobnie jak m y ocenia sytrację. Nie wiem, czy te osoby znajdą się w na si y m klubie, c z y n ie. To nie przechodzenie r twych ludzi do klu bu Solidarna Polska będ ue pow odem, że będzie się o nas mówiło. C nas będzie głośno, bo mam y w naszym gron ; polityków bardzo wyrazistych, kompetentn ch i mocnych. Jest kilku ministrów z rządu Ja osława Kaczyńskiego, są osoby, które były Co chcielibyście zm ienić? N a czym ma to tym bardziej nie zrobi te g o te ra z. E Rocznik A d w o k a t z Racib orza, p o seł z ziem i sąd eck ie j. Od dziew ięciu lat w P is, od kilkunastu dni rów n ież w klubie parlam entarnym So lid arn a P olska, którem u szefu je. Ja k o je d e n z p ierw szych s t a nął po stro n ie Z b ig n iew a Ziobry. W cześniej w imieniu P is bronił u s ta w y lustracyjn ej przed Trybunałem K onstytucyjnym. przyszłość P latform y? - M yślę, że przyszłość tego ugrupowania nie będzie dobra. Sądzę, że w ciągu najbliższe go roku, po Euro 2012, poparcie dla Platformy Obywatelskiej m oże się gwałtownie załamać przede wszystkim z uwagi na kryzys finanso wy, na podwyżkę cen, paliw i energii. I to będzie w a sz cza s? - Tak, to będzie czas partii opozycyjnych. UNIKALNE WYDANIA KOLEKCJONERSKIE TYLKO NA W W W.p o p m a r k e t.c O ft I

11 ŁKsST c y w i l i z a c j a od ś r o d k a K aav y ę V isw an ath an okrzyknięto ob iecującą p isark ą m łod ego pokolenia, zanim kazało się, że część jej książki to plagiat W s z y s c y jesteśmy złodziejami HqyvO pal M e h ta PAWEŁ ' Got K issed, V * Got a Life Kaavya Vl' s w a n a t h a n RE KL AMA () A Naprawdę sądziłam, że te słowa były > / moje. Zdaje się, że po prostu tkwiły INSTYTUT SOBIESKIEGO K A A V Y A V IS W A N A T H A N FRANCZAK a większości imprez i spotkań z przy jestem w ręcz w stanie odtw orzyć krok po z zam ożn ej rodziny, stud iow ała na d ujaciółm i staram się być d uszą tow a kroku tok rozum ow ania, który doprowadził gim roku prawa na Harvardzie, podpisała wła rzystw a. O pow iadam dowcipy, ko m nie do każdej z konkluzji. śnie wart pół m iliona dolarów kontrakt z wy m entuję ostatnio obejrzane filmy, p rzeczy N ie jestem p ierw szą osobą borykającą się dawnictwem Little Brown, a jej pierwsza ksi 1żtane książki, p o d su m o w u ję p olityczn e w y z p rob lem em k ryptom nezji, czyli pam ię ka: H ow Opal M ehta Got Kissed, Got W <ł, darzenia z m inionego tygodnia. Zazw yczaj ci bez identyfikacji pam iętanych treści jako and Got a Life trafiła na 32 m iejsce listy b< stm oje uw agi są zaskakujące i trafne, analizy w cześniej pozn an ych. - To dzieje się w n a sellerów N ew York Tim esa. H induska ga enowatorskie, p uen ty odkryw cze. A przyn aj szych codziennych rozmowach - mówił pismu ta The Hindu opublikow ała o niej artykuł: mniej tak m i się wydaje. Bo często po pow ro M onitor Staff ekspert w tym temacie profe Nowe nazwisko, które przynosi Indiom chwa cie do dom u żona z przekąsem zauw aża, że sor R ichard L. M arsh z U niw ersytetu Geor łę za granicą, prawa do ekranizacji debiu u m oja opinia o najnowszym serialu h b o zaska gii. - Ktoś powie raz: M ary jest taka ożywio kupiła wytwórnia Dream W orks. kująco pokryw a się z tym, co ona pow iedzia na, a słowo ożyw iona będzie pojawiało się Zaledwie miesiąc później nie było na świec e osoby, która zazdrościłaby Kaavyi. Studencka ła mi na ten temat tydzień tem u, a komentarz w naszym słowniku co rusz. o sytuacji n a lew icy to jota w jotę jej słow a Mojej żonie wystarczy zwykłe przepraszam, gazeta Harvardu The Harvard Crim son do sprzed dw óch dni. I że n a w ym yślo n e p rze ko ch an ie. W in n ych p rzypad kach konse niosła, że Viswanathan jest podejrzana o po ze m nie p oró w n an ie rek lam y p ro sz k u do pełnienie plagiatu - wiele fragm entów z How kw encje są dotkliwsze. O pałm ehta... do złudzenia przypominało te prania z popularnym sitcom em też ju ż ktoś ze Sloppy Firsts i Second Helpings Megan w cześniej w padł. D okładniej ona. W czoraj. Słowa, które zapamiętałam M ccafferty, autorki p opularnej serii dla na Przy kolacji. 19-letnia KaavyaViswanathan w kwietniu 2006 Z re g u ły n ie m ogę w to u w ierzyć. Jakim roku m iała w szystko, czego tylko nastolet stolatek Jessica D arling. W krótce pojawi ły się kolejne artykuły i kolejne oskarżenia, cudem m yśli, które w ydaw ały się tak bardzo nia A m eryk an k a o h ind uskich korzeniach a nastoletnia pisarka znalazła się na ustach m oje w łasne, n ie są w cale m oje? Przecież m ogłaby chcieć. Była atrakcyjna, pochodziła 2 0 F e a n n y / C o r b is an d Fot. Najlah * ^ via Getty Images/Gerty 5 Images/FPM G o fw ild, FoT.Daniel Acker/Bloomberg Plagiat. Słowo, które budzi przerażenie u każdego artysty, naukowca i dziennikarza, zdolne przekreślić dorobek życia. Plagiat świadomy to domena ludzi leniwych i nikczemnych. Plagiat nieświadomy to domena ludzi przyzwoitych, lecz zdradzonych przez własny umysł - ofiar kryptom nezji. Ty też do nich należysz. Wszyscy kradniemy na potęgę się również asumptem do badań nad kryptomnezją. Jednym z najsłynniejszych m e dium fin de siecle u była Francuzka H elene Sm ith, nazyw ana przez surreałistów muzą pisma automa tycznego. Madame Smith twierdzi ła, że jestreinkam acjąhinduskiej księżniczki Simandini i M arii A n toniny Austriaczki, że kontaktowa ła się z duchami Victora Hugo i Cagliostra oraz że od czasu do czasu k o m u n ik u je się z M arsjan am i. Kiedy wpadała w trans som nam buliczny, była w stanie zapisywać ich słowa w języku m arsjańskim i tłum aczyć je później na francu ski. Przez w iele lat jej rzekom e zdolności badał Theodore Flournoy, profesor psychologii z Uni w ersytetu G enew skiego, sw oje I Nietzsche też? spostrzeżenia opisuj ąc w książce Pod koniec x ix wieku spirytualizm Od Indii do planety Mars. Studia stał się ulubioną rozrywką znudzo nad som nam bulizm em i glosolanej klasy wyższej i pożywką dla plo lią w roku. Flo um o y stwier dził, że marsjański język to tek proletariatu. Przypadkowo stał cenę. M oże myślał, że Bógbędzie nad nim czuwał?. Prawdopodobnie najbardziej komicznyprzykładkryptomnezyjnej wpadki opisał psycholog Graham Reed. Pewnego razu obudził się w środku nocy z niezwykle pięk ną, chwytliwą m elodią kołaczącą się po głowie. Rankiem zabrał się p rzy fortepianie za jej odtwarza nie. Pracował nad tym cały dzień i kied y d u m n y ukończył utwór, zaczął szukać tytułu. Zdziwił się, że przyszło m u to bez najm niej szego wysiłku. Doszedł do wnio sku, że jego wyśnione dziecko po winno nazywać się Nad pięknym m odrym Dunajem - brzmiało bo wiem nuta w nutę j ak słynny walc Johanna Straussa c lej A m eryki i Indii w zupełnie 0 Imiennym charakterze, niżby s< bie życzyła. Coniec końców agentka McCaff ty doliczyła się w H ow Opal k ehta zapożyczonych bezp awnie ustępów. Wydawnictwo w /cofało publikację z rynku i zer rało kontrakt. Dream Works zrez; gnował z ekranizacji. W trakcie z w ieruchy linia ob ron y Viswan tthan brzm iała: N ie zrobiłam tego celow o. Pisarka tłum aczy ła, że przeczytała S lo p p y Firsts 1 Second H elp in g s w ielokro t nie, będąc jeszcze w szkole śred niej, i że ma fotograficzną pamięć, która spłatała jej n iezłego figla. Naprawdę sądziłam, że te słowa były m oje. Zdaje się, że po pro stu tk w iły w m ojej gło w ie, p o wiedziała N ew York Tim esow i. Dobrze rozum iem Kaayyę, cho ciaż skala zapożyczeń była w tym przypadku ogromna. Poza tym te go typu kłopoty zdarzały się zna kom itszym od niej. George Harrison doświadczył tego zjawiska (aprzynajmniej tak twierdzi) przy okazji piosenki M y Sweet Lord z album u A li Things Must Pass. Podobieństwo utw oru do H e s So Fine dziewczęcej grupy The Chiffons kosztowało eks-beatlesa n iem al 600 ty sięcy dolarów, m im o że sąd p rz yc h ylił się do uzasadnienia Harrisona, iż była to sprawka podświadom ości m uzy ka. Inne zdanie miał na ten temat Jo h n Lennon, m ówiąc: M usiał wiedzieć. Jest na to za bystry. (...) M ógł zm ienić kilka taktów w pio sence i nikt nigdy b y go nie ruszył, ale odpuścił sobie i zapłacił za to Instytut S o b ie sk ieg o zaprasza do udziału w konkursie: Europejski ład gospodarczy i polityczny w 2020 Euro m a 1 0 lat i je s t najpopularniejszą w alu tą św iata, je d n a k szereg krajów Europy przechodzi kryzys. Czynione s ą wysiłki, aby uratow ać ten am bitny projekt. Politycy powinni posiad ać wiedzę i zaproponow ać najlepsze rozwiązania dia Europy. Tę wiedzę powinna dostarczyć nauka. P ra c e konkursow e powinny om ów ić: kryzys euro - scen ariu sze rozwoju stabilny ład po od ejściu części krajów od w spólnej waluty polska perspektyw a P race powinny reprezentow ać wysoki poziom merytoryczny i językowy, naw iązyw ać do najlepszych tradycji polskiej nauki - Bilińskiego, Rybarskiego, H eydela. Termin n ad syłan ia Zwycięzcy otrzym ają nagrody: I nagroda 1 0 tys. zł, II - 8 tys. zł, III - 5 tys. zł. Szczegółow y regulam in: sek so b iesk i.o rg.p l

12 C Y W I L I Z A C J A OD amalgamat niem ieckiego i francuskiego, trans to aktorstwo na potrzeby widzów, a wizje m adam e Sm ith w zięły się z zakopanych głę boko w jej pam ięci traum z dzieciństwa. To właśnie w Od Indii do planety M ars... po raz p ierw szy pojawia się wyraz kryptom nezja. W ielka som nam buliczka obraziła się śmier telnie n a profesora Flo u m o ya za publikację, n ieśw iad om a, że w łaśn ie p rz y c zy n iła się znacznie do rozwoju badań nad pamięcią. Prosimy nie kopiować F ot.keystone USA/eyevine/FOTOLINK/EAST NEWS Temat podjął wkrótce potem Carl Gustav lung. W jednej z części O psychologii i patologii tzw. zjaw isk tajem nych z 1905 ro ku p od ał p rz y kład nieśw iadom ego plagiatu, którego Frie drich N ietzsche dopuścił się w Tako rzecze Zaratustra. N ietzsche n ieu m yśln ie skopio w ał do swego najw ażniejszego dzieła filozo ficznego fragm ent z książki o duchach, którą przeczytał jako 11-latek. S p lag ia to w an ie u tw o ru The C hiffons k o sz to w a ło G e o rg e 'a H arrisona ty s ię c y d o la ró w Na poważne empiryczne badania trzeba było jednak czekać prawie 90 lat. N ajdłuższe - niem al 20-letnie - studia nad tym zjawiskiem są dorobkiem wspomnianego wcześniej, zmarłego w zeszłym roku profeso ra Richarda L. M arsha. W spólnie z kolegam i z Uniwersytetu Georgii przeprowadził on serię eksperym entów z użyciem słownej układan ki, podobnej do popularnej w U S A gry Boggle. Badacze byli zaskoczeni: 32 procent graczy splagiatowało przeciwnika. I to nieświadomie, Ś R O D K A gdyż zdecydowana większość była przekona na co do prawdziwości swoich odpowiedzi. W innym teście proszono o narysowanie zu pełnie now ych stw orów z kosm osu. Z a każ dym razem, gdy przeprow adzający ekspery ment pokazywali wcześniej kilka przykładów kosmitów, z antenkami, czterema kończynami i ogonem, na rysunkach większości osób po jaw iała się któraś z tych cech. M im o że wcze śniej padło wyraźne: Prosim y nie kopiować!. P rzyczyn a kryptom n ezji jest zarazem b a n aln a i złożon a. Po pierw sze - generalnie nasza pamięć jest więcej niż zawodna, o czym przekonu jem y się n a każdym kroku. Po dru gie - z regu ły w ażniejsze jest dla nas nie źró dło wypow iedzi, a jej treść. Trzecia, bardziej skom plikow ana kw estia, d otyczy korzysta nia z pam ięci utajonej. Profesor Daniel Schacter, p sych olog z Harwardu, w w yw iadzie dla amerykańskiej edycji Newsweeka zauważył, że utajone wspomnienia lokują się w różnych obszarach lub systemach w mózgu. Jeśli doda m y to rozczłonkowanie pam ięci do kilku błę dów z ustaleniem źródła w ypow iedzi, otrzy m am y kryptom nezję. Na przestrzeni lat udało się na szczęście usta lić pew ne sposoby na uniknięcie kryptom ne zji. W iele eksperymentów wykazało, że wystę puje on a rzadziej, jeśli bad an y dobitnie pro szon y b y ł o p rzypom nienie sobie, czy dany p om ysł n a pew no jest jego. O nieśw iadom y plagiat b yło też trudniej, jeśli uczestnik od powiadał w obecności osób, od których mógł ściągnąć pom ysł, i kiedy odpow iedzi, które m ógł niechcący uznać później za swoje, po dawane b y ły w specyficznej form ie - na przy kład w yp ow iad ały je osoby o bardzo charak terystycznych głosach. Pom im o w szelkich w ad kryptom nezja jest nam niezbędna. M ów iąc w skrócie: bez nie świadom ego naśladownictw a w okresie dzie cięcym nie nau czylibyśm y się niczego p oży tecznego. W życiu dorosłym powtarzanie czy jegoś słownictwa to wysyłanie podświadomych sygnałów o sympatii lub szacunku. ale opublikowanej 40 lat wcześniej, i starą, p o czciwą W yspę skarbów Roberta L. Stevtnsona, który sam ze wstydem przyznał, że jes.0 powieść zawdzięcza zbyt wiele Opowieścic n w ędrowca Irvinga. Kryptom nezja zdarzała się, zdarza się i {>ędzie się zdarzać. Nawet sądy traktują ją ja o okoliczność łagodzącą: - Św iadom ość spraw cy będ zie m iała zi aczen ie dla k arnop raw nej o ce n y plagia 1, gdyż dla stwierdzenia popełnienia przesti pstwa konieczne jest wykazanie zamiaru b zp ośred n iego sprawcy. Z a m ia r bezp o śr dn i to chęć p op ełnienia przestępstw a, a r e m ożn a chcieć p op ełn ić przestępstw a b z uprzedniego uśw iadom ienia sobie swoje o zachow ania - tłum aczy A gnieszka Malczi ty ska z krakowskiej kancelarii prawnej Buki vski i W spólnicy. Być może w przyszłości naukowcom uda ię opracować metodę na wykrycie, czy oskar 0n y kierował się chęcią łatwego zysku, czy o prostu m iał pecha zapom nieć, że pamiętr 1. M oże zatem do tego czasu należałoby trakto w ać nieśw iadom y plagiat jako niew inny wy bryk, pech autora? W końcu sam Pablo Picas so podobno powiedział: D obrzy artyści 0piują, w ielcy artyści kradną. Cóż, odpowiedź brzm i: nie. Wedle wszelkich danych naukowych kryp :om nezja w śród osób obcych zdarza się bardzo, bardzo rzadko, a co do Picassa: w rzeczywit 0ści malarz nigdy nie użył tych słów. To błęd la i uproszczona wersja myśli T.S. Eliota z jed. te go z esejów zebranych w tomie Święty g; j. R óżnica w obydw u cytatach to zarazem r >żnica m iędzy plagiatorstwem a wielką sztui ą: Jednym z najpewniejszych testów na ocei ienie wielkości poety jest sposób, w jaki pot ta pożycza. N iedojrzały poeta naśladuje, dojrza ły poeta kradnie; zły poeta szpeci to, co wz ął, a dobry zamienia to w coś lepszego, lub pr :ynajmniej całkowicie innego. Dobry poeta sp a swój łup w całość uczucia, które jest unik tlne, zupełnie odmienne od tego, z którego łt p został wyrwany; zły poeta wrzuca to w coś, co Czy dobrzy kopiują, a wielcy kradną nie m a spójności. D obry poeta pożyczać as p ó jrz m y p raw d zie w oczy: g d y b y śm y zwyczaj będzie od autorów odległych w cza chcieli w yciąć z m u zyki, m alarstw a i litera sie, lub obcych w języku, lub różnych w za tu ry w szystkie p odejrzane o kryptom nezję kresie zainteresowań. Lub, b y zacytow ać Carla Junga, piszącego dzieła, p ozbaw ilib yśm y się w ielu arcydzieł. Z kolekcji p łyt trzeba b y w yrzu cić niektóre w Człowieku i jego sym bolach : nagrania L ed Zep pelin, bo ich Stairw ay to U m iejętność dotarcia do bogatej żyły nie H eaven p achnie pod ejrzanie m ocno Tau- świadomego materiału i przetłumaczenie go ru sem zesp ołu Spirit. Z bibliotek należało efektywnie na filozofię, literaturę, muzykę lub b y u su n ąć słynną L o litę N abokova, za łu odkrycia naukowe jest jednym ze znaków roz poznawczych tego, co zazwyczaj nazywamy dzące podobieństw o fabu ły do opowiadania H einza von Iich b erg a o takim samym tytule, geniuszem. SUPER OFERTA od 18 listopada tylko wsalonach relay inmedio Spraw sobie prezent! Wygraj romantyczny pobyt w Villa Toscana Szczegóły na NASZE POLECA: www am azo n k a.p l O? 7 / 8 ZŁ S KL E P Y Z N A J D Z I E S Z W C E N T R A C H H A N D L O WY C H, NA DWORCACH I L OT NI S K A C H O ferta dostępna w : f il in m e d io in m e d i l i M i/iffei Tb? <%mei

13 Ś R O D K A WIEDZIAŁ EZ s z e w c z y k ąsia d u ją c a z s a lą k o n c e rto w ą O2 a k a d e m ia R av e n sb o u rn e w północn ym G reen w ich (Londyn), u szc zy tu cypla o p ły w a n e g o p rzez T am izę, p rzypom in a bardziej g a le rię sztu ki w s p ó ł cz e sn e j niż u czeln ię. D ziu raw iące ścia n y ja k sz w a jc a rsk i s e r o k rąg łe okna, w z ó r e lew a c ji przy w o d z ą c y na m yśl h ip n otyczn ą m o za ik ę P e n ro se 'a, w końcu ta r a s o w a, o tw a r ta p rzestrzeń w n ę trza u k ład ają s ię w k laro w n e, s ta n o w c z e credo: w y, którzy p rzek raczacie t e progi, p orzu ćcie p rzy zw yc z aje n ia - zap om n ijcie o tym, co u zn ajecie za pew n ik, i o tw ó rz c ie u m ysły na n o w e idee. Ale te ż R av e n sb o u rn e m a am bicję k ształcić nie zun ifikow an e kadry, lecz k o lo ro w ą a w a n g a rd ę : to w ylęgarn ia in n o w ato ró w cyfrow ych m ed ió w i p rojektow an ia. W ybór t e g o m iejsca p rzez fu n d ację M ozilla na m atecznik trzy d n io w e g o fe stiw a lu M edia, Freedom and th e W eb (M edia, w o ln o ść i sieć) był za tem czym ś naturalnym. Gdy skrzykuje się na zlot idealistyczn ych w a ria tó w z całeg o ś w ia ta ( M ore th an hackers, design ers and m edia-m akersl"), dobrze je s t za p ew n ić im go ścin ę podobnych so b ie en tu zjastyczn ych s z a le ń ców, a b y jedni i drudzy zdołali zrozum ieć się n aw zajem. J e s t e m w o w ym pełnym w d z ię ku zo o jedn ym z b ard zo nielicznych d ziennikarzy m ed ió w trad ycyjn ych. Ja k o że nie porzuciłem p rzy zw y c zajeń, nadal m yślą c sch e m a ta m i, re a g u ję na t o zdzi w ien iem. Do chwili, gd y d o trze d o m nie, ż e t o j e s t im p reza dla d zien n ikarzy - ale H o b y w a te lsk ic h, gen eracji 2.0. Dla p a sjo n a tó w, któ rzy od d oln ie o rgan izu ją s ię w Internecie, by robić to, co d o tąd robiły p ra sa, te le w iz ja, radio w sw yc h n ajlep szych o k resa c h - kierując się je s z cze e to s e m, a nie w a lk ą o p rzetrw an ie. Idę na z a ję c ia z P o d s t a w h t m l s dla dzien n ikarzy". B o g o w ie, co za w s ty d. Czuję s ię jak b ro n to z au r w śró d p ierw sz ych s s a k ó w - ja k jakiś z a słu g u ją c y na w y m a rcie a r te fa k t m inionej epoki. Oni ła p ią w s z y s tk o w lot, a ja ud aję p rzerażon y, ż e c o ś n otu ję, g d y N a sz P an w y p a tru je na sali ko g o ś, k o g o m ógłb y w y r w a ć do tablicy. Je ś li to je s t ele m e n ta rz, to ja je s te m ró żo w a zeb ra (albo tęp a w y b ro n to z au r w łaśn ie). Czuję, że c z a s um ierać. M ozilla F estiva l m a stra te g ic z n y cel: zd erzyć z e s o b ą lid erów innow acji i ich idee, by sie ć s t a ła się poligo n em k re a ty w n o ści w stop niu je sz c z e w ię k sz y m niż ob ecn ie. To fe t a na c z e ść w o l n eg o o p ro g ram o w a n ia, w o ln e g o czło w iek a, w o ln e g o In tern e tu - k tó ry k orporacje w ciąż prób u ją okiełznać w e d łu g na rzuconych p rzez sie b ie reguł. To w ja k im ś se n sie d alek a kon ty n u a cja o b ycz ajo w ej rew o lty dzieci k w ia tó w, z k tó rej w ykluły się ruchy działań na rzecz o b y w a te lsk ie j autonom ii. A n arch istyczn e t e n d en cje w id ać n a w e t po stylu organizacji te j im prezy. P ytam o rozkład zajęć na ju tro. Je s z c z e nie w iem y, koleś. Gdy s ię w yklaru je, zn ajd ziesz go na tab licy w hallu lub w sieci". U Lemingi wojny David L. Smith, autor Najbardziej niebezpiecznego ze zwierząt, nie ma dla nas dobrych wieści. Wojna jest wieczna dy Henri d e M an - żad en b a rb arz yń c a by najm niej, przeciw n ie: d żen telm e n kulturalny i w y k sz ta łc o n y - trafił na fro n t 1 w o jn y ś w ia to w e j, nie w ierzył, że u legn ie u w od zicielskiej sile m or du. K iedy jed n ak, p ie rw sz y raz kieru jąc o strzałem artyleryjskim, ujrzał, ja k po celnym trafien iu szczą tk i ciał w y la tu ją w p o w ie trz e, i u sły sz a ł krzy ki rannych, p łak ał z e sz c z ę śc ia ". Inny w e te ra n, tym razem w o jn y w W ietnam ie, ta k w sp o m in a sw o je b itew n e d o św ia d c z e n ie : To było ja k p ie przen ie s ię ". I p o ró w n u je in te n s y w n o ść dozn ań do orgazm u. W ojn a, m im o całej s w e j g ro z y, b y w a e k sc y tu ją c a. I ta k ja k s e k s p o trafi s p ra w ić, że p ra O 24 KAROLINA SAWICKA Zanim złamię klawiaturę i przepoczwarzę się w spawacza lub drwala, pragnę wyrazić ostatnie życzenie. Skoro tradycyjne dziennikarstwo musi przeminąć, niech nas choć zastąpią dziennikarze obywatelscy, rozumiejący etos tego powołania Jb 2011 g n ą c je j zw ie rz ęcy m p o żą d an ie m, robim y rzeczy, na k tó re w s ta n ie pełnej p rzyto m n ości nigdy by śm y się nie zdobyli. David L ivin gsto n e Sm ith, p ro fe s o r psycho logii ew o lu cyjn ej, d ał sw e j k siąż ce p o d tytu ł N atu ra ludzka i p rzyczyny w o je n ". I d ow od zi, ż e w y s t ę puje m ię d z y nimi b e z p o śre d n ia relacja. T ezy S m ith a nie s ą rew o lu cyjn e, ale z e b ran e razem, solid n ie u za sa d n io n e, p o d p arte m ak a brycznym i p rzykładam i - rob ią p rzy gn ę b iające w raż en ie. Niby w iem y, jak ie z n as b e zw z g lęd n e b e stie, a le p o lektu rze N ajb ard ziej n ieb ezp iecz n eg o z e z w ie rz ą t" n a p ra w d ę trudn o w zbu d zić R ozm aw iam z ad m inistratoram i stro n y, na kt rej każd y m oże um ieścić w id eo z doniesieniem 0 łam aniu p raw człow ieka: pobiciach, gw ałtach, w yzysk iw an iu etc. - Sp ójrz, jaki m am y do tego p rogram - m ów i z d um ą m łody w olon tariu sz 1 robi nam film sm a rtfo n em. O program ow an ie rozpozn ało tw a rz e i au to m atyczn ie rozm yło je w plam y. W ten sp o só b, za ta ja ją c to ż sa m o ś ć in fo rm a to ró w, chroni się ich przed represjam i. Przy innym stoliku słucham a k ty w is tó w p o m agających za k ład ać w Internecie ob yw atelsk i ro zg ło śn ie rad io w e. Sam i stw o rzy li niezbędny s o ft w a r e i nie d ość, ż e u d o stęp n iają go za dar m o, to je sz c z e z a p e w n ia ją m iejsce na sw oich se rw e ra ch uloko w an ych w krajach d e m o k ra ty a nych - bo w p a ń stw a ch totalitarn ych se rw e r z takim radiem z o sta łb y n aty ch m ia st zamkniętv. Na fe stiw a lu (z tra n sm isją na W ired.com ) ma p rem ierę film O ne Millionth T o w e r" - pierw szy dok u m en t zrobion y w h t m l s Przy użyciu udo stę p n io n e g o p rzez M ozillę o p ro gram o w a n ia P op corn. Film nie m a fo rm y o sta te c z n ie skoń czonej. P o d c z a s projekcji p obiera z sieci dane o m iejscach, k tó re p rz e d sta w ia - p rzykładow o o p orze dnia i p ogod zie. To n o w a form uła i truc no p rzew id zieć, ja k in te ra k ty w n e m ożliw ości P opcornu tw ó rc y i dziennikarze b ę d ą w yko rzys yw a ć w p rzyszłości. Z a p o w ia d a się ciekaw ie. Mniej rew olucyjn ie, a le nie m niej skutecznie zm ien iają sie ć su p erd ziew czy n y " (patrz ilu stracja) i su p erch ło p ak i" z H ack asau ru sa. To p rzed szk o le k reatyw n ych tran sfo rm a cji stro n irte rn e to w y ch, ale od c z e g o ś trz e b a zacząć. Być m oże p otem c z ę ść t e g o narybku, w yko rzystu ją p o ten cja ł sieci, w eź m ie się za zm ienianie św iat. D zien nikarstw o o b y w a te lsk ie m a p rzyszłość. w so b ie nad zieję, że to się kiedyś zm ieni. W o jennych o k ro p ie ń stw nie p op ełn iają psychopaci, ale ludzie ta c y ja k m y - poczciw i ojco w ie rodzin którzy s am o o szu k u ją się, że nie robią nic złego. U zasad n iają m ord w y ż s z ą racją; przed zabijaniem z a w ie s z a ją na kołku sw o je c z ło w ie c z e ń stw o ni czym p łaszcz, by po w sz y stk im zn ó w je na sie b i; w łożyć. P o tem, b y w a, czują d ysk o m fo rt, ale go to w i s ą zap łacić t ę cen ę. J. Glenn Grey, w eteran 11 w o jn y św ia to w e j, w sp o m in a p rzyjem n ość, jakiej się d o zn aje, u leg ając ż ą d z y niszczen ia i zabijania isto t ludzkich". W ojna uw odzi ob ietn icą gw ałtu. 3. Skąd się biorą czerwone oczy na zdjęciach? K to p yta, nie b łą d zi. A m y dalej szu kam y o d p o w ied z i n a w asze p ytan ia. N adsyłajcie je n a adres n auk p rzekro j.p l. Co tyd zień p rz y z n a je m y n agrod y! Media - wolność - sieć o l a f PYTANIE 2. Czy łamiąc na przykład ciastko, można przy okazji przełamać atom? Dlaczego patelnia wyjęta ze zmywarki nigdy nie jest sucha, oć talerze i kubki wysychają? Ey naczynia szybko w ysch ły w zmyv arce, jej w n ętrze n ag rze w an e j s t do w yso kiej tem p eratu ry, się gającej czasam i n a w e t 9 0 s to p ni. To konieczne, bo p aro w an ie je st i dnym z najbardziej energochłonr /ch p ro cesó w. A by w s z y stk o od było się sp raw n ie, trzeb a jak najybciej n agrzać w o d ę znajdującą ę na naczyniach i spraw ić, by paroała na ja k n ajw iększej powierzchni w nocześnie. D latego w kostkach kładanych do zm yw arki znajduje l ę su b stan cja zm n iejszająca napięo p ow ierzchniow e w od y. Sp raw ia A REK to, że z a m ia st tw o rzyć krople, roz p ływ a się ona cienką w a rs tw ą po po wierzchni naczynia. Jed n a k teflon czy inne pod obn e substan cje, którymi pokryw an e s ą patelnie, m ają bardzo silne w łaściw o ści h yd rofob ow e - od pychają cząsteczki w ody. To d ziała nie je s t silniejsze niż efe k t z a p ew n ia ny przez d etergen t z kostki. D latego na patelni w o d a tw o rz y krople, które d otykają podłoża bardzo m ałą p o wierzchnią. W dodatku teflon słab o przew odzi ciepło, w ięc trudno je s t szybko d ostarczyć kroplom tak dużo energii, by zdążyły w y p a ro w a ć. To zależy, co rozum iem y przez p rze łam an ie atom u. Z p ew n o ścią łam iąc ciasteczk a z p osyp ką cukrow ą, nie w y w o łam y Wybuchu ją d ro w eg o - po pierw sze m ało je s t w nich p ierw iast ków ciężkich, takich jak uran i plu ton, po drugie rozszczepien ie jądra w y m a g a jedn ak znacznie w iększej energii. A le n aw et sie d z ąc na kan a pie, m ożem y zep su ć ato m. S to su n kow o ła tw e je s t bow iem od erw anie innej je g o części, elektronów. Dzieje się to zw łaszc z a w ted y, gd y łam iem y obiekty o strukturze krystalicznej. S tą d z re sz tą w sp om n ian a posypka cukrow a: krusząc cukier, czę sto prze łam ujem y ato m y tak, że po jednej stronie p o zo sta ją o d erw a n e od resz ty elektrony. W ów czas dw ie stro ny kryształu m ają nieco inne ładun ki elektryczne, które w yrów n u ją się w m aleńkim w yłado w an iu. Jeśli na sypiem y do m oździerza nieco cukru i zaczniem y go w ciem ności rozgnia tać tłuczkiem, to m am y sz a n s e zo b a czyć m aleńkie błyski św iatła - iskierki p o w stając e, gdy rozbijam y atom y. N a jp ro stsz a o d p o w ied ź brzmi ś w iatło fle s z a w p a d a p rzez źreni cę, odbija się od m ocno u k rw io n ego dna oka i za b a rw io n e na czerw o n o, p o w raca do o b iektyw u. Z ja w isk o to je s t w id oczn e, jeśli sp ełn io n e s ą d w a w arunki. P o p ierw sz e źródło ś w ia tła m usi się z n ajd o w a ć blisko o b iektyw u - ta k dzieje się w te d y, gd y lam pa b ły sk o w a je s t w b u d o w a na w a p a ra t. P o drugie źren ica musi być m ocno rozszerzon a - jeśli bły śn iem y fle sz e m w jasn ym p o m ie sz czeniu, c ze rw o n e oczy nie p o ja w ią się na zdjęciu. Co ciek aw e, ten nie p o żą d an y e fe k t je s t zn aczn ie silniej szy u o só b o ja sn e j karnacji i n iebie skich oczach. Kolor sam ej tęcz ó w k i nie m a tu je d n a k zn aczen ia. Chodzi o to, że bledsi z n as m ają w o rg an i zm ie mniej m elaniny - pigm en tu p o ch łan iającego św ia tło. Mniej je s t go te ż na dnie ok a, w ięc w ięcej św iatła p o w raca do ap a ra tu. istock (2), PeterPan23/W ikipedia/public Domain ŻEBYŚ OD Nasze nagrody: M ary Roach Bzyk. Pasjonujące zespolenie nauki i sek su " oraz Duch. Nauka na tropie życia p o zagrobow ego" - w yd aw n ictw o Znak; Gary M arcus Prowizorka w m ózgu" i Richard E. Nisbett G eografia m yślenia" w yd aw n ictw o Sm ak Sło w a fo t. C Y W I L I Z A C J A R ACZKO W SKI David Livingstone Sm ith N ajbardziej niebezpieczne ze zw ierząt", przeł. Anna E. Eichler, W yd aw n ictw o CiS, W arszaw a S ta re Groszki 2011, s. 34 4, 3 9,9 0 zł

14 ( MT K O N I E C Z KULTURĄ N o m in ow ana do O skara Michelle W illiam s i Ryan Gosling w przepięknym B lu e V alen tin e" - ten n iezależny film już w s z e d ł do historii kin, trybucji niezależnego kina: New Iin e Cinema, Slackers and Dykes krytyk John Pierson. Sun kiem zaś głośno było o tym, że starszyznę w /gryzą m łodzież - galę prowadzili piękni Focus Features, Miramax. Przodował ten ostat dance zmieniało się w imprezę coraz bardziej dwudziestoletni Jam es Franco i A n n e H a ni. W ściekłe p sy, Pulp Fiction, Buntow glamour, a termin film niezależny stawał się coraz bardziej mglisty. thaway, a czerw ony dyw an zalała fala nasto- nik z wyboru - te ikoniczne dla lat 90. filmy to dzieci Boba i Harveya Weinsteinów. W szyst lt/ków z gwiazdami sagi Zm ierzch Kristen W pogoni za niezależnością kie odniosły sukces w kinach. Si ewart i Robertem Pattinsonem na czele. Po Sęk w tym, że już produkując Pulp Fiction - Kino niezależne to mit. Ludzie kojarzą mnie raz pierwszy prasa szeroko rozpisywała się też (1994), M iram ax miał tyle wspólnego z nieza z nurtem indie, a ja przecież z w yjątkiem o wejściu na hollywoodzkie salony trzymająleżnością w dosłownym tego słowa znaczeniu, Sprzedaw ców w szystkie swoje film y zrobi c. go się kiedyś jak najdalej od nich kina nie ile z offową sceną m uzyczną mają dziś wspól łem dla hollyw oodzkich w ytw órni, S zczu zależnego. ry z superm arketu dla Universalu, W pogo nego M adonna i Britney Spears. W 1993 roku Mie b ez przyczyny, b o film y indie (skrót bracia W einstein sprzedali sto procent udzia ni za A m y i D ogm ę dla M iram axu - przy od independent ) to najpow ażniejsza dziś znał Kevin Smith, którego najnow szy Czer k< nkurencja dla am erykańskich blockbuste- łów w M iram axie grupie Disney i od tej pory w ony stan będzie m iał polską prem ierę na sukcesywnie tracili kontrolę nad własną firmą. rf>w w stylu Avatara czy Ttansform ers. Są 2. a f f (o jego program ie przeczytacie więcej D okładnie taka sam a h istoria przytrafiła tanie, w ięc ryzyko straty pieniędzy przy ich p odukcji jest niew ielkie, a zyski byw ają gi- się niem al każdej w ytw órni kina niezależ na stronie 29). Skoro w ięc niezależność od w ielkiego stu g ntyczne ( Juno kosztowała 7,5 miliona do nego - zostały przejęte przez wielkich graczy. dia nie jest już wyznacznikiem bycia indie, li rów, a zarobiła ponad 230 milionów). Tyle A niektóre studia, jak choćby Fox, po prostu ż przenikanie indie do H ollyw oodu nie za- założyły własne indie oddziały (Fox Search- to co właściwie nim jest? N iektórzy utrzym ują na przykład, że współ c ęło się wcale, jak pisano przed rokiem, gdy light). W ten sposób większa część rynku kina czesne amerykańskie kino niezależne od hol niezależnego szybko stała się kompletnie zaa nerykańska A kadem ia ku powszechnem u lywoodzkiego odróżnia to, że odkrywa nie z<iziwieniu nom inow ała do Oscara niskobuznane oblicze w ielkiego kraju, zanurza d etowe, nieposiadające w obsadzie żadnych się w głęboką prowincję, p okazuje A m e g /iazd Do szpiku kości D ebry Granik, ale rykę nieatrakcyjną. W zorcow y przykład" c iżo, dużo wcześniej na festiwalu Sundance to D o szpiku kości D ebry G ranik. A le V'. Park City. A przyczynili się do tego Robert przecież w tym sam ym sezonie co film R idford oraz bracia B ob i Harvey Weinstein, Granik trium fy święciło W szystko w po t; órcy wytwórni M iram ax. rządku Lisy Cholodenko, a chwilę wcze śniej Ju n o Jasona Reitmana - także -> T endy indie Seks, kłamstwa i kasety wideo pokazały, że na niezależnym kinie z Sundance można zarabiać. I to dużo PASTERNAK d zie le ż y H ollyw o od? P o m ięd zy uszam i. Zajęło część m ózgu A m ery kanina, którą zw olnił B óg - stwier dziła kiedyś E rica Jon g. Porów n u jąc H olly w o od do B oga, autorka Strach u p rz ed la taniem trafiła w sedno. Fabryka S n ó w do n ied aw n a w yd aw ała się nie tylko w sz ec h m ogąca, ale także n ieśm ierteln a. M ia ły ją zniszczyć film y dźwiękowe, sequele, a także przejęcie studiów film owych przez medialne koncerny, efekty specjalne, a w reszcie - naro dziny blockbustera. Przez 100 lat trzymała się dzielnie, ja k b y na p rzekór tym, którzy stale w ró żyli jej kres. D ziennikarz N ew Yorkera zażartow ał niedaw no, że n ajw ięk szą franczyzą w H ollyw o od n ie są w cale G w iezd ne w o jn y ani Star Trek, a k siążki i arty k u ły praso w e od lat próbu jące dow ieść, że k in o h ollyw o od zkie się skoń czyło, zerw a ło ze sw ym i tradycjam i i ch od zi w nim ju ż tylko o pieniądze. A i te topniej ą w tempie bły skawicznym. Al Seib/Los Angeles Times /Polaris/East N ew s KAROLINA Prestiżow e am erykańskie czasopism a od Th e E conom ist po The N ew Y ork Times przez kilkanaście ostatnich m iesięcy roz oż yły na czynniki pierwsze finansow y kryz; s kalifornijskiej stolicy film u. N a polu rozry w ki za wroga num er jeden H ollywood uznai o jednogłośnie gry komputerowe. W 2010 roi u przychód ze sprzedaży biletów kinowych v yniósł w u s a trochę ponad 10 m iliardów d o arów. W p ływ y ze sprzed aży gier za ten sam okres - prawie 25 miliardów. Z acięta w alka to cz y się jed n ak nie ty llo z przem ysłem gier przezyw ającym ewidertny boom, ale także wewnątrz hollywoodzkiego światka. Podczas Oscarowych gal częściej niż kto zwycięży? nasu w a się ostatnio pytań 10 kto tym razem zagrozi kalifornijskim specom od m ainstream ow ego kina?. W 2009 roku m ów iło się, że H ollywood przejm ują Brytyj czycy (garść O scarów dla Slum doga. Milio nera z u licy D an n y ego B o yle a, statuetka dla Kate W insłet). W 2010, że z rąk rządzą cych niepodzielnie amerykańskim kinem od 100 lat m ężczyzn odbijają je kobiety (triumf H urt L o ck er K athryn Bigelow). Przed ro fo t. Wydawało się, że przyszłość kina w u s a to ju ż tylko 3 d. Tym czasem fani w ielkich widowisk p rzerzu cili się n a gry, a Hollywood otw iera się na zbuntow anych niezależnych i europejskie wpływy. To nowy rozdział w h isto rii am erykańskiego film u, którego przegląd - 2. a f f - startu je 15 listopada we W rocławiu E 1 styczeń roku. N a przejętym przez P iberta Redf orda cztery lata w cześniej dawleżna od gigantów - m g m, Paramount, Warner n m us Film Festiwal, obecnie noszącym na c eść legendarnego bohatera nazwę Sundance, Bros. Dla wielkich studiów kręcili i Quentin i iks, kłam stw a i kasety w ideo Stevena So- Tarantino, i Darren Aronof sky, a nawet papież c rbergha dostały właśnie nagrodę publiczno- niezależnego kina Steven Soderbergh, który ś. W maju film zdobył Złotą Plamę w Cannes, obok Seksu, kłamstw i kaset wideo ma prze a w sierpniu w szed ł do kin, zarabiając w sa cież na koncie film y zrobione stuprocentowo ri ych tylko Stanach 20 razy tyle, ile wyno- na m odłę hollywoodzką, z wielkim i gwiazda s t jego m ilionow y bud żet. H istoria głośne- mi, choćby O cearis Eleven. Rolę centrum wyszukiwania małych filmów g ) debiutu Soderbergha jest dobrze znana. z szansami na sukces w zestawieniach b o x Of Mniej znane są kulisy jego sukcesu. Dystrybuc ą filmu zajęła się założona przez braci Wein- f ic e ^ zaczął spełniać rozbudow yw any stale przez Redforda festiwal Sundance. To nie s einów w ytw órnia M iram ax. W yniki, jakie osiągnął w kinach, b y ły bezprecedensow e, b yła inw azja ani wrogie przejęcie, raczej p o hotąd kino niezależne kojarzyło się z kontr- w olna infiltracja - pisał dziennikarz Salt Lake Tribune w 2004 roku. - M ałym i kro kulturą, niszowymi, trudnymi filmami, które o finansowym sukcesie mogły tylko pomarzyć, kami wytwórnie dochodziły do przekonania, a często naw et nie trafiały do szerokiej dys że tylko w Sundance znajdą śmietankę nieza trybucji. Seks, kłam stwa i kasety w ideo po leżnego kina. Z biegiem czasu festiw al w Park City sta kazały, że na kinie z Sundance m ożn a zara biać. Przym iotnik independent stał się od w ał się w ydarzeniem ściągającym coraz p o tej pory synonim em czegoś seksownego, po w ażniejszych graczy z b ran ży i coraz więk sze nazwiska. Ostatnim film em z Sundance, żądanego. Błyskawicznie uczyniono z niego którem u udało się odnieść sukces bez holly element kam panii prom ocyjnych wyrastaj ąwoodzkich koneksji, byli «Sprzedawcy» Kevieych jak grzyby po deszczu wytwórni, które zaczęły się specjalizow ać w produkcji i dys na Smitha - stwierdził w książce Spike, Mike,

15 KONIEC Z KULTURĄ -> uchodzące za niezależne, a osadzone w najbardziej chyba wyeksploatowanej scenerii - amerykańskiego przedmieścia. Ten pierwszy ma w dodatku w obsadzie Juliannę Moore Otwierając się na filmy indie, Hollywood wpuściło w zatęchłe od konserwatyzmu studia filmowe powiew świeżego powietrza i Mię Wasikowską. Pierwsza to aktorka wybitna, druga wybitnie się zapowiada, a przy okazji obie są gwiazdami mainstreamowymi, znanymi z okładek kolorowych magazynów. Gdzie tu niezależność? H ollywood i kino niezależne - nazwa ta oznacza dziś już tylko film in n y od takiego dajmy na to Avatara - nie wykluczają się już, a wręcz przewinie - żyją w symbiozie i wzajemnie na siebie wpływają. Philipa Seymoura Hoffmana, którego w małym niezależnym filmie Jack Goes Boating (jest także jego reżyserem) będziecie mieli okazję zobaczyć we Wrocławiu, za chwilę na ekranach w całej Polsce obejrzycie w mainstreamowym M oneyball Bennetta Millera. Podobnie Keira Knightley, znana choćby z Piratów z Karaibów, na a f f pojaw i się w m ałym, rozgrywającym się m iędzy czterema postaciami melodramacie Zeszłej nocy M assy Tadjedin. Między kinem niezależnym a Hollywoodem następuje zresztą nie tylko sw obodny przepływ aktorów, scenarzystów i reżyserów, ale także tematów i trendów. Temat m niejszości seksualnych, który w m ainstreamowym hollywoodzkim kinie na dużą skalę nieobecny był właściwie do początku poprzedniej dekady, zaanonsował w Fabryce Snów Tajemnicą Brokeback M ountain (2005) A ng Lee. Ledwie trzy lata później Sean Penn odbierał już w Kodak Theatre Oscara za rolę gejowskiego aktywisty w Obywatelu Miłku. Gdy przed rokiem wśród nominowanych do statuetki znalazło się W szystko w porządku, gdzie typową amerykańską rodzinę tworzą dwie lesbijki oraz ich adoptowani córka i syn, nikogo już to nie zdziwiło. Otwierając się na film y indie, Hollywood wpuściło w zatęchłe studia filmowe pow iew świeżego powietrza. Ten miraż dwóch światów, ich przenikanie przypom i na zresztą lata 70., kiedy am erykańscy film ow cy otw orzyli się na w pływ y z Japonii czy Europy. Nawet Kier się przebił Do dziś krytycy podkreślają, że dla sukcesu tak zwanego Nowego Hollywood (zalicza się do niego Bonnie i Clyde a, A b solwenta, Taksówkarza czy Pieskie popołudnie ) decydujący był fakt, że Am erykanie bacznie obserwowali wówczas, co kręci się w A zji, naśladowali też francuską N ową Falę. Obecnie wpływy Europejczyków i filmowców ze świata znów są w Hollywood bardzo duże. Częściowo - znowu - za sprawą Sundance, pierwszej tak dużej i tak masowo odwiedzanej amerykańskiej imprezy filmowej, na której pokazuje się światowe kino. To za sprawą festiwalu Redforda Am erykanie poznali arcydzieło niem ieckiego dokum entu Wielką ciszę Płiilipa Gróninga (wyobrażacie sobie, by zwyczajową drogą dystrybucyjną wszedł tam do kin film, w którym przez prawie trzy godziny zupełnie nic się nie mówi?), hiszpańskie Ojcze nasz. Krew z krwi Christophera Zalli, chilijską Służącą Sebastiana Silvy oraz irańską Zieloną rewolucję A li Samadiego Ahadiego. Efekty tej kilkunastoletniej edukacji widzów, ale też filmowców, członków Am erykańskiej Akademii, którzy także zasiadają na widowni w Park City, widać było już na ubiegłorocznych Oskarach. W śród nominowanych w kategorii film nieanglojęzyczr.y znalazł się bodaj najbardziej odważny fom alnie, nonszalancko eksperymentujący z ję. y- kiem kina film europejski - grecki Kieł Gi rrgosa Lanthimosa. Ostatni sezon to też czas przyciągania pr? z Hollywood wschodzących gwiazd europejsl iego kina. Przykłady? Duńczyk Nicolas Wind; ig Refn zrobił dla zrzeszonej z 20th Century F * Seed Productions Drive z Ryanem Gost n- giem, Brytyjczykowi Steve owi McQueei 0- wi następny po głośnym W stydzie (pols.a premiera w marcu 2012) film Twelve Yea rs a Slave produkuje... Brad Pitt. Drive to w dodatku dowód na to, że u- ropejczyk, który złapał Boga za nogi i dos ał Najlepsza dotąd w karierze rola Keiry Knightley w niezależnym Zeszłej nocy" M assy Tadjedin szansę kręcenia w Hollywood, nie musi wcz le, jak głosi obiegowa opinia, zostać tam stła n- szony, zmuszony do robienia głupiego, ma 0- wego kina. To także pierwsza chyba od lat a n- bitna produkcja, która nie tylko przyciągnęła olbrzymią publiczność, ale wywołała fano v- słde szaleństwo porównywalne z tym, z jakrn widzowie reagowali na filmy w najlepszych1 a- tach Fabryki Snów. - W Hollywood nie powinno się robić sobie wrogów, bo nigdy nie wiadomo, kiedy zamienią się w twoich współpracowników - powiedziała kiedyś Lana Turner. Święte słowa. Teraz przyszła w Los Angeles pora na przyjaźń z konkurencyjnym do niedawna filmem indie i zagranicznym. Oby potrwała jak najdłużej. vviek niewinności J tk żyć, żeby nie dorosnąć, dowiecie się r a 2. American Film Festival AROLINA PASTERN AK o świetnej pierw szej edycji A m e rican Film Festival okrzepł i w yrobił sobie opinię za granicą. Na teg i roczną przyjadą już nie tylko wyłowione f zez U rszulę Śniegowską - Dyrektor Artys /czną a f f - odkrycia z zagranicznych fes iwali, ale też gwiazdy amerykańskiej sceny r ezależnego kina; autor H appiness Todd S ilondz i Joe Swanberg (tekst o nim i nurcie r umblecore, który współtworzy, znajdziecie n naszej www). W sekcji Highlights pokaz ne zostaną rewelacyjne: Blue Valentine T ereka Cianfrance a z Ryanem Goslingiem i dichelle W illiam s i Zeszłej nocy M assy T idjedin z Keirą Knightley. Retrospektywy będą m ieli m iędzy innym i Billy W ilder i Ter- r nce Malick. Właściwie każdej sekcji warto choć skosztov ać, ale Spectrum, czyli panoramę niezależr go kina z ostatniego roku, zobaczyć trzeba. Najlepiej w całości. N ie tylko dla każdeg >z tych filmów z osobna, ale dla opowieści, l órą tworzą wszystkie razem - o dojrzewaniu, c y li temacie stale powracającym dziś w amei kańskim kinie niezależnym, frzej bracia z Septien Michaela Tully'ego, arzy kawalerowie i życiowi nieudacznicy, i lieszkają na farmie w Tennessee kompletnie ignorując fakt, że od czasów ich dzieciństwa minęły trzy dekady. Tytułowi Zalesieni Matthew Lessnera od odpowiedzialności uciekają z kolei w dzicz. W środku lasu urządzają kom unę na miarę x x i wieku: z komputerami, plazmami zawieszonym i na drzewach... Kto za to wszystko płaci? Od początku wiadomo, że to znudzone dzieci pokolenia prosperity. A te wszystkie smartf ony i plazm y wyciągnęli z wygodnych podmiejskich domów rodziców. Zalesionych oglądałam na nowojorskim W illiam sburgu, najm odniejszej dziś części Brooklynu, uchodzącej za siedlisko hipsterów i bohemy artystycznej. Właśnie tu można poczuć się jak w nowoczesnej, utopijnej komunie jak z film u Lessnera. To tu ucieka się dziś od zgiełku Manhattanu. Tu manifestuje się wybór slow nad fast. A jednak w szyscy siedzą w knajpkach z laptopami i smartfonami z obowiązkowo otwartą stroną Twittera lub/i Facebooka. Chodzą z kubkami z najmodniejszej w okolicy kawiarni, noszą ciuchy Brooklyn Industries. Oczywiście, że kilkanaście tegorocznych produkcji fabularnych i drugie tyle dokumentalnych (sekcja American Docs) pokazanych w tym roku na American Film Festival nie zastąpi wyjazdu do u s a, nie odda prawdy na temat tego, w jakim miejscu jest dziś Am eryka. To w końcu tylko próba, wycinek. Ale ten wycinek wiele mówi o społeczeństwie przeżywającym największy kryzys od lat, pokoleniu 30- i 40-latków, które tak jak bohaterowie film ów Spectrum, najchętniej um yłoby ręce od odpowiedzialności, bawiło się nadal życiem, jak kiedyś bawili się nim ich rodzice. Z a tę wolną Am erykankę płacą dzieci, czego wyrazem są też premiery a f f. Choćby pokazywane na m inionym festiwalu głośne Do szpiku kości Debry Granik czy tegoroczne przepiękne Jess + M oss Claya Jetera albo Choćby nie wiem co Cheri Saulter. Film Jetera rewelacyjnie ukazuje zresztą dzieciństwo jako ostatni moment, w którym dorosłość wydaje się jeszcze atrakcyjna. Jess przebiera się za Marilyn Monroe, Moss udaje, że pali tytoń. Perspektywa robienia dorosłych rzeczy, noszenia dorosłych ciuchów wciąż jeszcze jest eks cytująca. M łodziutcy bohaterowie Blue Valentine Cianfrance'a też na początku zachłysnęli się dorosłym życiem: dziecko, spontaniczny ślub. Po kilku latach, gdy dreszczyk ekscytacji minął, Cindy (Williams) i Dean (Gosling) wciąż są rodziną, ale scala ich już tylko rutyna. A dziś Ameryka jest już inna. Konwenanse nie każą nikom u chować po szafach domowego piekiełka. Ludzie rezygnują z rodziny na rzecz...choćby i ganiania po lesie w ciuchach vintage. Może więc bohaterowie a f f wcale nie są niedojrzali, tylko wolni? Od społecznych oczekiwań, od stereotypów. A czy ta wolność czyni ich szczęśliwszymi? O tym przekonajcie się już sami na 2. American Film Festival. N astolatki z problem am i s ą bohateram i zarów no pokazyw an ego na a f f w sekcji Highlights R estless" Gusa van Santa......jak i Je s s + M oss" Claya Je te ra (sekcja Spectrum ) z wybitnym i zdjęciam i au to rstw a sam ego reżysera i operatora Willa B asan ty 28 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 29

16 KONIEC Z KULTURĄ B estawienia największych gal w historii przem ysłu m uzycznego zwykło otwierać niesławne przesłuchanie The Beatles w londyńskim studiu wytwórni Decca. 1 stycznia 1962 roku Beatlesi zaprezentowali tam 15 utworów, by po kilku tygodniach dowiedzieć się, że nie ma dla nich przyszłości w show-biznesie oraz że zespoły gitarowe wychodzą z m ody. Podobnym brakiem artystycznej i biznesowej intuicji wykazała się na początku lat 70. amerykańska Columbia. Po wydaniu zaledwie jednej płyty Keitha Jarretta zerwała kontrakt z pianistą, który wkrótce potem zarejestrował słynny The Koln Concert : jeden z filarów jazzu i najlepiej sprzedający się album w dziejach m uzyki fortepianowej. Na drwiny bywalców filharmonii zapracowała z kolei legendarna oficyna Deutsche Gramm ophon. Pomimo ogrom nego doświadczenia - firm a działa od 1898 roku - wypuściła z rąk gotowe nagranie M usie for 18 Musicians Steve'a Reicha, które miało okazać się jednym z najbardziej wpływowych dzieł partyturowych ostatniego półwiecza. I nadzwyczaj dochodowym, bo sprzedaż ponad 100 tysięcy płyt z muzyką poważną odpowiada kilku m ilionom w m uzyce pop. O ile na Beatlesów był jeszcze zbyt m łody - grupa kończyła karierę, gdy on ją dopiero rozpoczynał - o tyle z dwóch pozostałych wpadek swoich przyszłych konkurentów potrą i ił skorzystać ten sam człowiek: Manfred Eich r. Kontrabas do kąta Free at Last. Tytuł longplaya, którym 26-let ii Eicher w 1969 roku zainaugurował dział ilność w ytwórni Edition for Contempora y Musie, więcej m ówił o wydającym niż o wydawanym (trio Mała Waldrona). Szef e c m -u t b- wieszczał nim, że zrywa - jak się okazało, tyli o na kilka lat - ze swoją filharm oniczną pr e- szłością. U rodzony w 1943 roku w niemi c- kim Lindau, Eicher uczył się gry na skrzypca h do roku życia, kiedy to zachwyciła go mu. y- kajazzowa.podjejwpływem wydłużyłstru y i zmienił smyczek na większy, a po kilku lata h otrzymał posadę kontrabasisty w jednej z berlińskich orkiestr. Równolegle grywał u bo) u awangardowych improwizatorów z Niemi c i u s a. - Czułem jednak, że nigdy nie będę tak dobry jak ci, których podziwiam. Postanowiłem więc stanąć po drugiej stronie mikro 0- nu - wspom ina Eicher w wydanym właśn e na d v d filmie dokumentalnym Sounds ar d Silence: Travels with Manfred Eicher. - Odłożyłem kontrabas do kąta i zostałem producentem. Czułem, że w ten sposób m ogę więcej zrobić dla m uzyki. Rozczarowany jakością dostępnych na rynł u płyt klasycznych i jazzowych, które nijak się m iały do atmosfery faktycznego wykonan a, Eicher swoim priorytetem uczynił właśn e wierność nagrań. Doskonalił techniki rejest a- cji i własny słuch, dążąc do czegoś, co nazyt a świetlistym brzmieniem. Właściwie uchwy 0- ne dźwięki - powiada - są jak spadające gwi z- dy albo komety, które pozostawiają za sobą świetlisty ogon. Złośliwi już w latach 70. żartowali, że wszy t- kie płyty wychodzące spod ręki Eichera opow iadają jedną i tę samą historię. Jest w filmie Sounds and Silence scena, gdy wsp >1- nie z grafikiem Eicher wybiera fotografię r a okładkę nowego albumu włoskiego pianis y Stefano Bollaniego. Kandydatury wyświetlone na ekranie komputera to dziesiątki niem d identycznych i zwykle nieczytelnych kadrów: ponure nocne pejzaże, utrzymane w skali szarości ujęcia przyrody i nieostre zbliżenia. Drugim znakiem szczególnym e c m jest pięć sekund ciszy, które otwierają wszystkie wydawnictwa monachijskiej wytwórni i znakomicie komponują się z mottem oficyny: The most beautiful sound next to silence, zaczerpniętym z recenzji jednej z pierwszych płyt oficyny. I jest wreszcie owo świetliste brzmienie: kontemplacyjne, pozbawione kantów, bogate Tom asz Stańko w pogłos. Uwielbiane przez fanów, znienawid :one przez tych, którzy oskarżają Eichera 0 formatowanie artystów pod gust producenta. - Ludzie lubią mówić o czymś takim jak 1 -zmienie e c m - przyznaje pianista Marcin Wisilewski, który nagrywał pod okiem Eichera n ijpierw z Tomaszem Stańką, a potem z włas ym triem. - Rozmawiałem z nim niedawno n i ten temat i wygłosił mi 10-minutową mowę z sprzeczającą czemukolwiek w tym rodzaju. Cn sam uważa, że rejestruje po prostu czyste b zmienie instrumentów. ( irea bez solo R izmaicie ocenia się również ingerencje Eicher w materiał, który wykonawcy przynoszą do sudia. Czasem owe ingerencje sięgają dalej. 1 ie jest chociażby tajemnicą, że nasze Simple A :oustic Trio przemianowano na Trio Marcina Wasilewskiego za namową szefa e c m. ( Nie t do mi oczywiście łatwo zakomunikować tę p -opozycję chłopakom - przyznaje Wasilews i). To, że na nowy album zespołu trafiła komp izycja Faithful Omette a Colemana, nadajr c m u jednocześnie tytuł, także było suges ią Eichera. Manfred robi to, co jest najlepsze dla każc j produkcji. Wyczuwa potrzebę i dostosowuj< się. Na przykład w mojej Litanii nie zmiei 1 ani jednego dźwięku - m ówi Przekrojowi Tomasz Stańko. W barwach e c m -u polski t ębacz zadebiutował w 1975 roku. Obecnie Reklama I# o programie bielskiej Jesieni jest dyrektorem artystycznym festiwalu Jazzowa Jesień w Bielsku-Białej, który odbywa się pod patronatem wytwórni Eichera i co roku gości jej gwiazdy. - Manfred jest wybitnym producentem kreatywnym, a takich jest niewielu. Nie uwzględniać jego rad to jak zaangażować do nagrań Chicka Coreę, a następnie dać mu do zagrania wyłącznie akompaniament bez żadnego solo. Jednak sam się wycofuje, kiedy widzi, że m a do czynienia z projektem skończonym - ocenia Stańko. W identycznym tonie, co jego były mentor, wypowiada się Wasilewski: - Spotkanie z Eicherem to dla nas święto. Głupotą byłoby nie korzystać z jego doświadczenia. Tysiąc tańców Nazywać Keitha Jarretta głupim byłoby nieostrożne, stąd też lepiej gorącym temperamentem pianisty oraz jego wyczuleniem na krytykę tłumaczyć nieobecność Eichera podczas sesji nagraniowych słynnego improwizatora. Obaj panowie wiele sobie jednak zawdzięczają. W schyłkowych dla jazzu latach 70. ec m zabłysnął w dużej mierze dzięki Jarrettowi. Jego z kolei Eicher namówił na współpracę z basistą Garym Peacockiem i perkusistą Jackiem DeJohnette em. Od początku lat 80. pozostają oni w zasadzie jedynymi muzykami, jakich Jarrett dopuszcza w pobliże fortepianu. To znamienne, że zwerbowani do e c m -u jeszcze w latach 70. pianiści (Jarrett i Paul Bley), MAG H I * *? M ^ > RStirane O n e t - tuumt M am y k w artet M ichaela Form anka oraz fan tastyczn e trio Craiga Taborna, z którym zagram tak że w łasn y program. Przy czym o nietypow ym brzmieniu, bo chcę skorzystać ze w spaniałej gry Taborna na keyboardach. Ze Szw ajcarii przyjeżdża ciekaw a now a grupa Colin Vallon Trio. Z Finlandii - pianistka i harfistka Iro Haarla, żona m ojego nieżyjącego już przyjaciela Edw arda Vesali, która miała ogrom ny wpływ na jego muzykę, szczególnie w o statnim okresie jego tw órczości. A jeśli chodzi o legendy, to udało mi się zaprosić Cecila Taylora i Pharoaha S a n d ersa. J e s t jeszcze ciekaw y projekt klasyczny": trębacz Tom Harrell w ystąp i ze sm yczkam i w repertuarze D ebussy'ego i Ravela. saksofoniści (Even Parker i Jan Garbarek) czy perkusiści (z Paulem Motianem na czele) do dziś pozostają wierni wytwórni. Podobnie estoński kompozytor Arvo Part, którego na początku lat 80. Eicher usłyszał w radiu podczas podróży autostradą, a wkrótce potem e c m zainaugurowało nowy projekt New Series poświęcony m uzyce poważnej. W najpiękniejszej scenie Sounds and Silence zadowoleni z przebiegu nagrania Part i Eicher biorą się w ramiona i zaczynają tańczyć zaledwie kilka metrów od wciąż grającej orkiestry. ecm razy tysiąc Muzyka nie ma jednej siedziby. Jest tam, gdzie ją odnajdziesz, gdzie się rozwinęła - stwierdza Eicher, a film potwierdza te słowa. Producent podąża za wykonawcami do Tallina, Aten, Kartaginy, Bergamo, Kopenhagi czy argentyńskiej Salty. Sprawdza sale nagrań, nadzoruje ustawianie mikrofonów, czuwa nad stołem mikserskim i pulpitem dyrygenta. Ten proces należałoby pomnożyć przez ponad tysiąc, bo na tylu płytach widnieje już skrót e c m. Co z tego wszystkiego ma sam Eicher? Z pewnością satysfakcjonującą go kolekcję płytową. Jak przyznał mi jeden z jego współpracowników: M anfred najbardziej lubi słuchać m u zyki, którą sam nagrał. Festiwal potrwa od 16 do 20 listopada. H I I W mag a r n s > cojestgrane 30 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 31

17 K O N I E C Z K U L T U R Ą golnie zachęcająco, ale - zaręczam - to tylko pozory. I nie da się opowiedzieć o Herberc e mniej znanym, nie zaczynając odpowiedzenia o tym, jak Utwory rozproszone edyt r wybrał i skupił. M amy więc w ułożonym ch o- nologicznie ciągu utworów kilka grup wiers y. Po pierwsze, te opublikowane w czasopisma' h, które nie weszły do żadnej książki poety. (K e da się wykluczyć, że autor nie włączyłby k ó- regoś z nich do książek następnych, któryi h nie było m u już dane stworzyć: przykłade n wiersz Wit Stwosz: Uśnięcie n m p wydru daw any w 1952 roku w Tygodniku Powszei h- nym, który po 38 latach znalazł się w ton e Elegia na odejście. Są też utwory opublii 0- wane w pierwszym wydaniu, które w wy* a- niach kolejnych poeta pomijał). Po drug e, utwory opublikowane tylko w tomach obi 0- języcznych, konkretnie niemieckich. Po tr e- cie, własnoręcznie przygotowane przez poi ę samizdatowe książeczki, którymi obdaroi y- wał przyjaciół. Po czwarte, m aszynopisy lub rękopiśmienne czystopisy - a więc teksty przygotowane do druku, lecz niepublikowane. Po piąte, wiersze istniejące tylko w rękopiśmif n- nej wersji brulionowej. Potęga błędu Ze wszystkich tych grup wierszy Krynicki dokonał wyboru - i trzeba mocno podkreślić, że jest to właśnie wybór, a nie całość pozakanonicznej spuścizny Zbigniew a Herberta. Część 0- wo był i o wzruszenie towarzyszące ich lekturze) wierszy miłosnych dla Haliny Misiołkowej, które wkrótce po śmierci poety opublikowano bez z ody jego spadkobierców, za to z wielką li. zbą błędów. Jeszta była suw erenną decyzją edytora. Kiedy spytałem na przykład o nieobecność w zbiorze wiersza Bezradność, który Zbig uew Herbert napisał w związku z oskarżeni e m Józefa Oleksego o kontakty z rosyjskim zwiadem i wydrukował w Tygodniku Solid m ość, Krynicki odpowiedział: - Pominąłem go świadomie (w tym wydaniu, które jest t łko wyborem) i biorę to na własne sumien.e. Z dwóch powodów. Po pierwsze, gdyby d a Zbigniew a H erberta był to w iersz bardzo ważny, to w łączyłby go do pożegnalnego tomu Epilog burzy. Drugi powód jest natu ry estetycznej. Jeśli musiałbym w przypisie v ymieniać nazwisko Józefa Oleksego, byłoby to ponad m oją wytrzym ałość, powiedzmy, filologiczną. t ęść i całość - Jest przecież w zwyczaju - m ówi Ryszard f lynicki, spytany o sens ogłaszania tekstów, k óre Herbert poniekąd odrzucił - publikować spuściznę autora. Gdyby tego zwyczaju nie było, to nie znalibyśm y na przykład bardzo wielu wierszy Mickiewicza, chociażby takich jak Gęby za lud krzyczące..., Snuć miłość..., Nad wodą wielką i czystą... i Polały się łzy me czyste, rzęsiste..., a z twórczości Franza Kafki pozostałoby tylko tych kilka opowiadań, które zdążył opublikować. Jeżeli poeta nie niszczy swoich utworów, to zapewne znaczy, iż chce je ocalić od nieistnienia. Tak jest w istocie. Trzeba jednak pamiętać, że Zbigniew Herbert znany był (potwierdzeniem tego jest liczba tekstów spoza zbiorów) ze starannego konstruowania swych kolejnych tomów. Kiedy porównuje się to, co pozostawił, wyciosując swój kanon, z utworami odrzuconymi, wypada skłonić głowę. Widać bowiem, że poeta (co wcale nie jest oczywiste) bardzo był samoświadom własnej twórczości. Owszem, czytając Utwory rozproszone..., m am y kapitalną okazję, b y przyjrzeć się, jak swoje dzieło poetyckie budował; obserwować wycieczki w stronę innych poetyk (Grochowiak! czy, bardziej może oczywisty, Różewicz), poznawać dość rzadkie w kanonie wątki tematyczne (wiersze oniryczne i erotyczne) czy sporą grupę - na co zwrócił ROBERT mi uwagę Ryszard Krynicki - wierszy poświęconych kolegom po piórze: Iwaszkiewiczowi, Gałczyńskiem u, ale też poetom am erykańskim. I każdy czytelnik znajdzie pewnie kilka tekstów jego właśnie poruszających, lecz nie przypuszczam, by lektura całego zbioru m ogła być pasmem olśnień i odkryć. Także dlatego, że Herbert w wersji niekanonicznej, nieostatecznej, Herbertem jednak pozostaje, a kanon znam y przecież świetnie, bo poeta od dawna obecny jest w naszym świecie wyraziście i intensywnie. Pamiętajmy wszakże, że to jeszcze nie koniec, i kto wie, co jeszcze kryje się w brulionach? Możemy więc jeszcze mamić się nadzieją, że coś niezwykłego kolejny edytor (Ryszard Krynicki mówi, niestety, że to zadanie już nie na jego oczy ) z nich wyczyta. A ja będę czekać na odcyfrowanie wiersza o Mironie Białoszewskim. To był arcypoeta! l & P W IĘC K 1EW IC Z G A B R IE L A MUSKAŁA OOOOO Zbigniew Herbert Litwory rozproszone. Rekonesans", w ybór i opracow anie edytorskie Ryszard Krynicki, W ydawnictwo 35, Kraków 2011, s. 494, 6 5 zł ŁUKASZ SIMLAT M A R IA N D Z IĘD Z IEL r~*~h-sl-r~ V -~ ~ p tefc. wybór v y- erbert nie jest dziś zapew ne autorem najm odniejszym, lecz jego dziełu nadzwyczaj dobrze się w iedzie. Troszeczkę to paradoksalne, ale prawdziwe. Kwestię m ody zostawm y na razie na boku, tym bardziej że zawsze jest chwiejna, wątpliwa i tymczasowa. Co do losów spuścizny poety wątpliwości jest mniej. Działa jego archiwum, publikowane są kolejne tom y korespondencji (mamy już na przykład zbiory listów w ym ienianych przez poetę z Czesławem Miłoszem, Jerzym Turowiczem, Henrykiem Elzenbergiem czy Jerzym Zawieyskim), publikowane są utwory wcześniej nieznane. A wielki udział w dzisiejszej obecności tekstów Zbigniewa Herberta ma oczywiście krakowskie Wydawnictwo a5, prowadzone przez Krystynę i Ryszarda Krynickich. To w a5 ukazały się w 2008 roku 800-stronicowe W iersze zebrane, przynoszące wszystkie utw ory pom ieszczone w dziewięciu kanonicznych tomach poety. Teraz zaś Ryszard Krynicki przygotował Utwory rozproszone. Rekonesans : dzieło 500-stronicowe, z czego trzy i pół setki stron wypełniaj ą wiersze (i trzy towarzyszące im teksty prozą). Kanon i okolice *. f i ' Rozważania o strukturze zbioru wierszy nie wyglądają może - na pierwszy rzut oka - szczemuszoi iy, bo nie udało się edytorowi odczytać niewyraźnych brulionowych zapisów (na przykład, czego ogromnie żałuję, poświęconego Białoszewskiem u w iersza Miron ; w książce m ożna jednak zobaczyć jego faksym ile w dwóch wersjach). Z a część wyborów odpowiada natomiast kryterium błędu", którym się w ydawca kierował, postanawiając dać poprawne w ersje w szystkich utworów w różnych m iejscach opublikowanych z błędami. Taki jest główny powód włączenia do zbioru cyklu młodzieńczych (niech w tym określeniu zawarte będzie także niejakie NAJMOCNIEJSZY POLSKI FILM TEGO ROKU! dr 36. F p ff G d y n ia $ NAGRODA ZA SCENARIUSZ V g \ DRUGOPLANOWĄ ROLĘ KOBIECĄ j DEBIUT REŻYSERSKI LUB DRUGI FILM E m n o n e t O students.pl Golden Hiraor P A N I y V, & 27. MIĘDZYNARODOWY X FESTIWAL FILMOWY» W H AIFIE a. OFICJALNA SELEKCJA WB RUI m rm m SUS* 2SJ6KI 27. WARSZAWSKI %. FESTIWAL FILMOW Y ^ SPECJALNA NAGRODA U DLA NAJLEPSZEGO AKTO ^ 26. MIĘDZYNARODOWY 1 x F e stt w a l F ilm o w y w M a r d e l P la ta OFICJALNA SELEKCJA JA12* MWIY52I2AK m 16. MIĘDZYNARODOWY F e s t iw a l Fil m o w y w BUSAN OFICJALNA SELEKCJA J mmmi imsismum w a s s r " W K IN A C H O D 1 8 LIST O P A D A W. poiki.pi ams 32 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 33

18 KONIEC Z KULTURĄ LEKTURA ROZMAWIA JA C E K TOMCZUK Galeria Raster P o w stała w 2001 roku jako kontynuacja w spóln ych p rojektów dw óch krytyków sztuki Ł u k asza Gorczycy i Michała K aczyńskiego - m agazynu arty sty czn ego R a ste r" i g ara żo w e j galerii N aśw ietlam ia. W ystaw iali tu m iędzy innymi A g a ta B ogack a, Zbign iew Libera, Wilhelm S a sn al czy Marcin M aciejowski. G orczyca i Kaczyński to pionierzy p olskiego rynku sztuki. U czestniczyli w najw ażniejszych targach sztuki w B azylei, Londynie czy Miami. A le organizow ali te ż Targi Taniej Sztuki, gdzie za sym boliczne k w oty m ożna było kupić prace znanych artystów. Na program Villi Tokyo ( ) skład a się około 20 w y sta w, koncertów, perform anców i wykładów. Nie m a czegoś takiego jak polska sztuka. Kto tak myśli, skazuje się na prowincjonalizm - twierdzą M ICH A Ł KA CZYŃ SK I i ŁU K A SZ GORCZYCA, założyciele Rastra. Pewnie dlatego, kiedy wy czytacie ten wywiad, oni robią wielką międzynarodową im prezę artystyczną w Tokio Polska galeria zaprasza do Tokio 10 europejskich. Po co? - m ic h a l Ka c z y ń s k i: Żeby zrobić kilkanaście wystaw, koncertów, perform ance ów, porozmawiać, posłuchać wykładów, lepiej poznać lokalną scenę. Villa Tokyo jest kontynuacją w cześniej organizow anych przez nas spotkań m iędzynarodow ych galerii w W arszawie i Reykjaviku. To próba stworzenia przyjaznej alternatywy dla komercyjnej atmosfery targów sztuki - naturalnego miejsca cyklicznych spotkań naszego środowiska. M y stwarzamy okazję, by pokazać sztukę bez finansowego ciśnienia, obawy, czy zwróci się opłata za stoisko i czy targi się zbilansują. Sam fakt, że galeria jako prywatny przedsiębiorca w y kłada własne pieniądze na udział w targach, ogranicza chęć do eksperym entowania, zabawy, próby wprowadzenia czegoś nowego. - ł u k a s z g o r c z y c a : Villa m a oddawać napięcie, jakiem u poddany jest dzisiaj świat sztuki - z jednej strony lokałności, z drag ej kosmopolityczności. Kolejne edycje mają początek w fascynacji jakimś miejscem: nieoc y- wistym, odległym geograficznie i kulturo' o, o którym niewiele wiemy, a powinniśmy w iedzieć więcej. Latem roku galerie przyjechały na w a sze zaproszenie do opuszczonej willi na w arszaw skiej Ochocie, domu będącego w łasnością ekscentrycznego artysty amatora Antoniego Moniuszki. Cztery lata później stworzyliście całą m iędzynarodow ą dzielnicę sztuki w spółczesnej w stolicy Islandii. Ja k będzie w Tokio? - m k : T o, jak wygląda Villa, zależy zawsze od lokalnego kontekstu. W Tokio wynajęliśmy jeden centralny budynek i kilka pomieszczeń, wszystko w prom ieniu 50 m etrów w Ginzie, w centrum miasta. To nie są przestrzenie galeryjne, lecz niewielkie opuszczone biura, zakłady, sklepy. W Reykjaviku zajęliśm y parę I A Kolekcjonerzy zauważyli, jak skrócił się czas, w którym artysta z obiecującego 4 ł studenta staje się drogim twórcą. Że parokrotny wzrost cen nie zajmuje już 10 lat, ale dwa. Wyciągnęli z tego wniosek: trzeba kupować wszystko i to jak najszybciej ŁU K A S Z GO RCZYCA tysięcy metrów kwadratowych, teraz drastycznie mniej, bo i stolica Japonii jest inna - kompaktowa, ciasna. Polsce jesteście sym bolem komercyjnego sukcesu, a tu się okazuje, że znudziło się w am sprzedawanie sztuki. ~ łg : Targi są elem entem globalnego działania branży, której jesteśm y częścią. A nasza dość wysoka pozycja wynika również z tego, że przestrzegamy reguł i na targi jeździmy. Nie zamierzamy kontestować systemu. To nie jest złe rozwiązanie, podchodzimy do tego ze zrozumieniem, bo i artyści, i galerzyści żyją ze sprzedaży prac. Tyle że dla nas galeria jest czymś więcej niż miejscem, które zajm uje się dystrybucją dzieł sztuki. - m k : Nasz projekt Villa to eksperyment, prototyp, a może przedłużenie galeryjnej młodości? Nie chcemy zestarzeć się w rutynie targowej, co roku przywożąc na te same targi podobne, sprawdzone prace, wieszając je na tych samych ścianach. Tb przewidywalność jest z jednej strony potwierdzeniem pewnego standardu, profesjonalizmu galerii, ale ilu st r a c ja Tomasz Bereźnicki/www.bereznicki.pl na podstawie zdjęcia Szymona Rogińskiego/Materiały prasowe Raster, r y s. Barbara Sadowska na podstawie zdjęcia Marka 34 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 35

19 L E K T U R A z drugiej przem ienia ją w zwykle przedsiębiorstwo handlowe. Brzmi to trochę, jakbyście podcinali gałąź, na której siedzicie. - ł g : Uważamy rynek za użyteczne narzędzie, ale niewystarczające. Owszem, daje swobodę działania, uniezależnia od państwa, biurokracji. Ale m a swoje ograniczenia, zależy od kaprysów prywatnych ludzi, przyzwyczajeń, ich kondycji finansowej. Lepiej na nim radzą sobie artyści, którzy tworzą coś, co łatwo umieścić w domu, w kolekcji, a gorzej - tworzący instalacje wideo czy sztukę konceptualną. - m k : Poza tym nie m a co się oszukiwać, przeciągający się kryzys sprawił, że sprzedawanie prac stało się ĘĘ f l trudniejsze, a targi przestały być f f m iejscem bezpośredniego zarabiania pieniędzy. Dziś jeździ się na nie przede w szystkim, b y prom ow ać artystę, załatwić przeróżne sprawy niekoniecznie kom ercyjne, a także coraz częściej jest to miejsce spotkań z polskim i kolekcjoneram i, którzy chcą obejrzeć naszą galerię w szerszym, międzynarodowym kontekście, sprawdzić, czy to, co robimy, spełnia globalne standardy. N a ostatnich A rt Basel w ystaw iliście prace duetu KwieKulik. Sprzedaliście je? - ł g : Trudno odpowiedzieć na to pytanie. - m k : Pracujemy nad tym, to nie jest takie proste. Po pierwsze - to był pierw szy pokaz prac tych artystów na imprezie tego typu, po drugie - unikalność tych instalacji sprawia, że w grę wchodzą prawie wyłącznie muzea. Zapytaj nas za dwa lata, czy nam się udało. Bezpośrednie zawieranie transakcji na targach było norm ą cztery, pięć lat temu, kiedy rynek był rozgrzany, ludzie kupowali wszystko i natychmiast. Rezerwowali nawet prace na podstawie zdjęć. Przychodzili na nasze stoisko z nazwiskami artystów na kartkach, nawet nie potrafili ich poprawnie przeczytać, ale koniecznie chcieli ich kupować. W jaki sposób w eryfikow aliście w iarygodność sw oich klientów? - m k : Kolekcjonerzy, którym sprzedajem y sztukę, to ludzie znani, rozpoznawalni, cenieni. G dy przychodzą i m ówią, że kupują, jest to jednoznaczne z kontraktem. Bardzo rzadko ktoś się wypiera, zm ienia zdanie lub nie chce zapłacić. Specyfika tego rynku polega na tym, że tu niemal nie spotyka się ludzi anonimowych. M y wszyscy tych ludzi znamy. - ł g : W ówczas wybierało się, kom u oddać pracę. Jeżeli m asz do wyboru: sprzedać dzieło za 20 tysięcy euro kolekcjonerowi, który ma 36 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 własne m uzeum i regularnie udostępnia publiczności swoje zbiory, czy komuś nieznanem u, to wiadom o, że sprzedasz tem u pierwszemu. Nie kusiło w a s, by podnieść ceny albo urządzić licytację, kto da w ięcej? - m k : No nie, tak się nie robi. Galeria m a być buforem dla oszalałego rynku. Raczej staraliśmy się go uspokoić, inaczej dość szybko nastąpiłaby katastrofa, która i tak zresztą przyszła. Jeżeli masz kolejkę kilkudziesięciu osób, które chcą kupić jeden obraz, m ożesz urzą- Uważamy rynek za użyteczne narzędzie, ale niewystarczające. Owszem, daje swobodę działania, uniezależnia od państwa, ale ma swoje ograniczenia Ł U K A S Z G O R C Z Y C A dzić licytację, pewnie znajdą się ludzie chcący za niego zapłacić nawet 10 razy więcej, bo dla nich to nie są istotne pieniądze. - ł g : W idzieliśm y takie sytuacje. - m k : Sprzedaw anie czegoś, co było warte 20 tysięcy, za 200 to był kant. Po roku ludzie biegli z tym dziełem sztuki na aukcję, by odzyskać środki, a tam chętnych brakowało. Panika... Kolekcjonerzy przegrzali koniunkturę? - ł g : Kolekcjonerzy słusznie zaobserwowali, jak rozwija się ten rynek. Jak bardzo skrócił się czas, w którym artysta z młodego, obiecującego studenta staje się znanym i drogim twórcą. Że parokrotny wzrost cen nie zajmuje już 10,15 lat, ale dwa, trzy. Wyciągnęli z tego wniosek: trzeba kupować wszystko i to jak najszybciej, aby nie wypaść z tego pędzącego pociągu. Potem, za pięć lat, jeżeli jeden okazywał się wybitnym artystą, to i tak wygrywałeś, bo teraz nie stać cię na niego, a już go masz. A co z innymi, którzy nie zrobili kariery? - ł g : Trudno, przepadli, pozbędziesz się ich przy okazji. To był samonakręcający się mechanizm, odruch obronny kolekcjonerów. Nikt przecież nie chce przepłacać. - m k : Ż eb y było jasne: nawet w okresie szaleństwa takie zakupy nie przypom inały scen z Wall Street - żadnych przepychanek, krzyków, narad przez telefon. Chyba tylko raz m usieliśm y w ym yślić całą logistykę sprzedaży pracy. Jadąc do Bazylei z dziełem A ney Grzeszykowskiej Untitled Film Stills, wiedzieliśmy, że gdy tylko otworzymy stoisko, lidzie rzucą się, b y je kupić. To zestaw tografu, m ieliśm y do sprzedaży dwie edyi e, czyli 0 odbitek. M usieliśm y wym yślić system, który b y nam pozwolił się nie pogut ić, za to um ożliwiał ludziom wybieranie, rez :rwowanie... Było to naprawdę skomplikowa e. Zresztą później całej operacji gratulował na n szef logistyki d h l na kraje Beneluksu, więc j. 0- szło nam chyba nieźle. - ł g : Sprowadzenie sprzedania dzieła sz u- ki do samego aktu wystawienia faktury jest dużym uproszczeniem. Jak kupujesz iphoni a, to raczej nie dlatego, że zobaczyłeś go przyp. d- kiem w witrynie sklepu. Wcześniej słyszałaś o tym urządzeniu, chcesz je mieć z jakieg >ś powodu. Tak samo my, jako galerzyści, mt sim y wykonać megapracę, by ludzi poinf om 0- wać, że jest coś takiego jak iphone, czyli sz u- ka naszych artystów, i że warto go mieć. - m k : To trudniejsze zadanie, bo to, co sprzedajemy, jest dużo droższe od iphone a... - ł g :...i mniej potrzebne. I w dodatku nie dysponujem y takimi środkami jak korporacja. Rynek sztuki opiera się na małych, p y- watnych firmach, największa, nowojorska Gagosian Gallery, zatrudnia 200 pracowników, ale ona m a kilkanaście filii na całym świecie. Ale tak naprawdę 200 osób to niewielki zakład, a większość galerii zatrudnia 2-3 osoby. - m k : I zawdzięcza nazwę nazwisku właściciela. Zaw sze wydawało mi się to nieco pretensjonalne. - ł g : Nam też, ale zrozumieliśmy, że to ma sens. To właściciel prowadzi galerię i jest gf /arantem standardów. Ten rynek tym różni się od literackiego czy muzycznego, że nie jest oparty na m asowym widzu. To nie tak, że musi z sprzedać cztery tysiące książek, by wyjść na swoje. Tutaj czasami wystarczy, że masz jtdnego kolekcjonera, który jest zamożnym cz 0- wiekiem i wierzy w ciebie jako artystę. Od czasów Michała Anioła i M edyceuszy nic się nie zmieniło, dlatego cały ten układ zachował tuk archaiczną strukturę. Wielu mówi raczej, że m agiczną... Dla ludzi jesteście kimś na pograniczu m agów i spekulantów, którzy narzucają ludziom ceny, gwiazdy, hierarchie... - ł g : W Polsce nie było tradycji nadawania sztuce współczesnej jakiejkolwiek wartości, brakowało realnego rynku. K iedy więc do m ediów i opinii publicznej dotarła informacja, że ktoś coś sprzedał, na dodatek za duże pieniądze, łatwo było wywołać przekonanie, że to jakaś spekulacja, hochsztaplerka. To zdezorientowanie jeszcze mogę zrozumieć, gorzej, kiedy takie opinie wypowiadają ludzie zi świata sztuki. Ostatnio Andrzej Starmach (y łaściciel Starmach Gallery, jednej z najbardziej utytułowanych polskich galerii - przyp. red.) udzielił wywiadu, w którym mówił, że rj nek sztuki jest nieprzewidywalny, tajemniczy, prawie magiczny. Jakaś bzdura - to znaczy, ż( pracują tutaj sami czarnoksiężnicy? Rynek sz tuki wbrew pozorom jest szalenie racjonalny, weryfikują go instytucje publiczne, muzea, di hre galerie. - t k : M oże się wydawać, że ustalanie cen na rynku dzieł sztuki jest irracjonalne, ale dla mnie tak samo irracjonalne są ceny samocl odów. Nie rozumiem, dlaczego na oko pod bne wozy kosztują 50,100 lub 200 tysięcy. A jakaś część, kawałek plastiku wart 100 złoty oh, zamontowany w aucie kosztuje trzy tysiące. No dlaczego? Z ile sprzedaw aliście prace Rafała Bujnow- s! ego na Frieze w Londynie? - ł g : M iędzy sześć a 40 tysięcy euro. C aczego akurat tyle? - łg: Popyt na jego prace, rozwijająca się kari :ra, współpraca z innymi galeriami, z interesowanie konkretnych grup kolekcjonerów. Zresztą rynek jest glo- m b Sny, pracujemy z artystami, którzy j ^ rs idko maj ą polskie ceny, coraz czę- * * śt ej zdarza się, że poznajemy krajow /eh kolekcjonerów za granicą. Ki ;dyś to kojarzyło się z preten sjo- n inością Rosjan, którzy kupowali rosyjską sztukę w Nowym Jorku. - g : Dziś to norma. To dobrze o nich ś\ iadczy, chcą zobaczy polską sztuk w kontekście europejskim, troci ię z zewnątrz. M ogą docenić, że n e odstajem y od zachodnich galeti. co ciężko zauważyć, siedząc w Warszawie. Z esztą galeria buduje swój prestiż nie tylko ty m, jaką sprzedaje sztukę, ale też - z jakimi w półpracuje klientami. Wiadomo, że my nie n amy prac kosztuj ących 200 tysięcy euro nie d! atego, że naszym zdaniem nie są tyle warte, tylko do nas nie przychodzą kolekcjonerzy, k iórzy mogą tyle zapłacić. Bywacie u kolekcjonerów? - ł g : Oczywiście. - mk: To nasz obowiązek i przyjemność. Często duzi kolekcjonerzy organizują spotkanie dla niewielkiego grona ludzi, by pokazać zbiory i porozmawiać. W sumie większość zbiera sztukę, by się nią dzielić. M y jesteśmy dobrą grupą, bo potrafim y docenić ich wysiłek, jaki włożyli w ułożenie kolekcji, wejść z nimi w j akąś interakcj ę. - ł g : Generalnie praca galerii to nie sklep spożywczy. - m k : Akurat to nie jest dobry przykład, bo w takim osiedlowym spożywczaku podstawą są stali klienci, tak jak u n as. - ł g : Chodzi mi o taki sklep, gdzie coś kupujesz, wychodzisz i nie wracasz. M usim y jak najlepiej poznać naszego klienta, jego zainteresowania, gust, wejść z nim w niem al intymną relację, a może raczej z jego kolekcją. Dopiero wtedy m ożem y zaproponować m u dzieło, które naszym zdaniem pasuje do jego zbiorów, tworzy z nimi jakiś fajny kontekst. Dlatego wiemy, gdzie lądują nasze prace. Właściwie towarzyszym y im od narodzin pom y słu w głowie artysty poprzez moment jego wykreowania, upublicznienia na wystawie aż po sprzedaż. - m k : Właściwie mamy nieduży procent prac, które straciliśmy z oczu. Śledzenie ich nie jest naszym celem, ale tak się dzieje. Ile sprzedajecie prac w Polsce, a ile na świecie? - ł g : N a początku 90 procent naszych obrotów dotyczyło zagranicy, sprzedawaliśmy głównie na targach. Czasami to, co przywieź- Może się wydawać, że ustalanie cen na rynku dzieł sztuki jest irracjonalne, ale dla mnie tak samo irracjonalne są ceny samochodów M I C H A Ł K A C Z Y Ń S K I liśmy, musiało starczyć na cały rok. Dziś moglibyśmy przeżyć z rynku lokalnego. Kryzys coś zmienił? - ł g : Część rynku jest napędzana przez ludzi, którzy wydają się zupełnie nieprzemakalni na kryzys. Ciągle się słyszy o bankrutującej Grecji, ale nie o plajtujących tam tejszych kolekcjonerach miliarderach, oni funkcjonują świetnie i sprawiają, że biznes się kręci. - m k : Są ludzie, dla których kupienie obrazu za kilkanaście tysięcy euro finansowo niewiele się różni od wizyty w restauracji. Przecież sobie nie odmówią. Przez lata prowadzili taki styl życia, może jakaś część majątku im stopniała, to nie znaczy jednak, że zmienią przyzwyczajenia. Czy kryzys był potrzebny dla rynku sztuki, artystów, publiczności, okazał się jakim ś otrzeźwieniem? - m k : My nie żyliśmy z tej bańki. Mieliśmy mądrych kolegów, którzy nam przypominali, by nie eksploatować polskości Rastra i naszych artystów. Był moment, kiedy zaczęto mówić na Zachodzie o polskiej sztuce, a m y na międzynarodowych imprezach byliśmy co raz zaczepiani: zróbmy polską wystawę, zaprośmy polskich artystów, Polska, Polska, Polska. Robiliśmy wszystko, b y uniknąć tej etykietki, wiedzieliśmy, że jak minie moda na polską sztukę, zostaniemy z niczym. - ł g : Czasami jest to nie na rękę polskim politykom prowadzącym politykę kulturalną naszego kraju, z którymi współpracujemy. Ich zadaniem jest napompowanie bańki polskości. Ale przecież korzystacie z pieniędzy Ministerstw a S p ra w Zagranicznych, które finansuje Villę Tokio. - m k : Owszem, podobnie państwo korzysta z dorobku naszych artystów, naszej wiedzy, pozycji międzynarodowej, państwo może się pochwalić, że ma taką galerię. - ł g : A le czasami oficjalna polityka państwa może szkodzić artyście. Rok polski w Wielkiej Brytanń zbiegł się z pokazem Mirosława Baild w Turbinę Hall w londyńskim Tate M odem. U rzędnicy państwowi za w szelką cenę starali się wpisać tę wystawę do oficj alnego kalendarza wydarzeń. A ni Bałka, ani Tate nie zgodzili się, to um niejszyłoby rangę tego wydarzenia. Szczególnie że w przeszłości państwo polskie nie zrobiło nic dla kariery Bałki. W spółpraca z państw ow ym i instytucjami to w a sz sposób na kryzys? - ł g : Trzeba szukać narzędzi, które pozwolą wspierać to, co wartościowe, a niedochodowe. To nasz pierwszy kryzys, dopiero uczym y się, jak sobie z nim radzić. Z pewną zazdrością patrzym y na galerie, które działają od 40 lat i widać na targach, że dosyć spokojnie podchodzą do sytuacji. Dla nich to ani pierwsze, ani ostatnie załamanie koniunktury. - m k : Jesteśmy stąd, mamy w Warszawie grono kolekcjonerów, którzy gdybyśmy zaszaleli z cenami, odeszliby od nas. To nas uratowało. Kryzys nie zastał nas z szalonymi cenami i sytuacją, że jedziem y na targi i nie wiadom o dlaczego wszystko kosztuje 100 tysięcy. Daliśmy temu odpór i jedziemy dalej. - ł g : Pamiętam rozmowę kilku gaierzystów na targach. Jeden rzucił: jak myślicie, jak długo potrwa ta koniunktura? Dwa, trzy lata? Drugi powiedział: jeżeli tak, to mi całkowicie wystarczy. Dziś pytanie brzmi: jak długo potrwa ten kryzys? LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 37

20 OTWÓRZ OCZY Po drugiej stronie stłuczonego lustra Punk i Las Vegas, antyczna waza z logo Coca-Coli i trum na w kształcie m ercedesa, gram ofon z betonu, przem ądrzałe teorie i ekstrawaganckie ciuchy. W londyńskim M uzeum W iktorii i A lberta trwa wystawa o postm odernizm ie STACH SZABŁO W SKI Bm arca roku o godzinie trzeciej po południu wyleciał w powietrze pierwszy betonowy blok z osied'a mieszkaniowego Pruitt-Igoe w St. Louis. Jego los wkrótce podzieliły następne mrówk iwce - całe blokowisko zostało wyburzone. Zbudował je - raptem 16 lat wcześniej - M inoru Yamasaki, ten sam architekt, który wzniósł nowojorskie wieże World Trade Center. Owe 10 lat wystarczyło, aby m odelow y modernis: /czny kompleks m ieszkaniowy zmienił się w zdewastowany, niebezpieczny i na w pół opuszczony slums. Na wystawie o postmodernizmie oglądamy obrazy z rozbiórki osiedla, ładunki wybuchowe powalają betonowe kolosy, które majestatycznie obracają się w proch i pył. W yburzenie Pruitt-Igoe urosło do rangi sym bolu porażki wielkiego społecznego projektu, jakim był modernizm. Lekcja Las Vegas M niej znaczy więcej - powiadał papież m o dernizmu, Mies van der Rohe. Tb maksyma, fundamentalna dla szukającej prostoty i klarowności estetyki nowoczesnej, kłóci się ze zdrowym rozsądkiem, ale obowiązywała przez kilka dekad. W ystarczająco długo, aby zm ę czyć nowe pokolenia projektantów. Znużenie rygorami modernizmu najcelniej wyraził Robert Venturi, jeden z wielu architektów, którym w równaniu M ięsa coś się nie zgadzało. Sentencji less is more Venturi przeciwstawił nową: less is bore - mniej jest nudne. W 1968 roku Venturi oraz jego żona i zawodowa partnerka Denise Scott Brow n w yruszyli w podróż do Las Vegas. Stolica hazardu i kiczu była ostatnim miejscem, po którym należało się spodziewać dobrej architektury - tyle że para projektantów wcale takiej architektury nie szukała. Na wystawie w M uzeum Wiktorii i Alberta oglądamy film z tej wyprawy. Za oknami samochodu przepływa kolaż neonów, reklam, świateł i budynków we wszelkich możliwych stylach: replika w ieży Eiffla, fantazja na temat egipskich świątyń, szklane drapacze chmur rzucają cienie na pastisze średniowiecznych zamków. To nie miasto, lecz spektakl, sekwencja obrazów i znaków, która płynie przed oczyma widza niczym seans kinowy. W cztery lata po wyprawie do Nevady Venturi wydał wraz z żoną i studentami słynne opracowanie Leam ing from Las Vegas - ucząc się od Las Vegas. Książka ta stała się jedną z biblii postmodernizmu. M arm ury, neony, kulisy, całość we w ściekłych barwach, z fontanną w kształcie mapy Włoch. Wybudowana w połowie lat 70. przez Charlesa Moore'a Piazza dttalia wygląda na pierw szy rzut oka jak jeszcze jeden w ybryk hotelarzy z Las Vegas, ale tym razem jesteśm y w N owym Orleanie. Zresztą znajdujem y się daleko od lekcji Vegas. Venturi poszukiwał kontrpropozycji dla m odernizm u w życiu codziennym, w świecie reklamy, konsum pcji i rozrywki. M oore sięgnął do historii. Plac, który zbudował dla włoskiej wspólnoty z Nowego Orleanu, jest fantazją o Italii, wariacją na temat architektury rzym skiej, renesansowej, barokowej, scenografią do spektaklu o włoskim miasteczku. Jednym z bohaterów postmodernizmu staje się więc historia, którą nowoczesność odrzuciła, porywając się na zbudowanie zupełnie nowego świata. Czasu nie da się jednak cofnąć, do historii nie sposób wrócić. M ożna z nią tylko grać. W architekturze do łask wracają kolumny, portyki, cytaty z klasycznych budowli, a także ornamenty ( ornament to zbrodnia!, wołał na początku x x wieku pionier modernizmu Adolf Loos). To samo dzieje się w designie, modzie, filmie - ulubioną figurą staje się cytat, a właściwie kolaż cytatów, jak w słynnym krześle Proust, które włoski designer Alessandro Mendini zaprojektował w 1978 roku. Oto xvm-wieczny, bogato rzeźbiony fotel, ale pomalowany we wzorek zacytowany z malarstwa postimpresjonisty Paula Signaca z przełomu xix i x x wieku, zatytułowany nazwiskiem pisarza, którego twórczość stała się fundamentem literatury modernistycznej. Postmodernizm spełnił postulaty hrabiego de Lautreamonta, idola surrealistów, który opisywał ideał piękna jako przypadkowe spotkanie m aszyny do szycia i parasola na stole prosektoryjnym. Apokalipsa teraz Po-nowoczesną ekstazę brikolażu świetnie oddaje film Ridleya Scotta Łowca androidów, którego fragm enty są wyświetlane na wystawie. Akcja toczy się w roku 2019, ale główny bohater ubiera się i zachowuje jak chandlerowski detektyw z lat 40. Kino noir m iesza się z science fiction, a scenerią jest m etropolia - hybryda Hongkongu, l a, nowojorskiego art dćco, tokijskich neonów, slum sów i stacji kosm icznej. Jest jednocześnie retro i fu turystycznie, a całość kom ponuje się w pejzaż świata po katastrofie. Postmodernizm ma bowiem również swój wątek apokaliptyczny. O jakiej katastrofie jednak tu mowa? O klęsce nowoczesności. Postmodemiści z zapałem plądrują jej ruiny, wygrzebując z nich różne skarby - na przykład dwa pokruszone kawały betonu. Na jednym obraca się talerz gramofonu, z drugiego wystają druty zbrojeniowe, ale również pokrętła. Oto Betonowe stereo zaprojektowane przez Rona Arada w 1983 roku - ekskluzywny zestaw hi-fi, który wygląda, jakby został wyciągnięty ze zgliszcz jakiegoś skazanego na rozbiórkę bloku z wielkiej płyty. Do kom pletu z gram ofonem i wzm acniaczem m am y jeszcze kolum ny głośnikow e, rów nież w betonie. 38 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 39

21 O T W Ó R Z O C Z Y REKLAMA R ob ert Venturi i D enise S co tt B row n, znużeni rygoram i prosto ty, w ybrali się w roku w sam o ch o d o w ą podróż do Las V e g a s, gdzie pustynia spotyka się z pastiszami lesień 2011: F tel z w ózka na zakupy, au to rstw a F anka Schreinera (1990) Kolorowo, ekscentrycznie, nie zaw sze funkcjonalnie. Taki miat być nowy design Hurts 9 X, Poznań: hatp, Hala nr 2 The Subways ) X, Warszawa: Stodoła / 26 X, Wrocław: Alibi The Horrors 15 XI, Warszawa: Proxima Patrick Wolf i XI, Wrocław: Firlej / 16 XI Warszawa: Stodoła lljpife j;', Kaiser Chiefs 23 XI, Warszawa: Stodoła The Wombats 28 XI, Warszawa: Stodoła Junior Boys 3 XII, Warszawa: Stodoła Metronomy 4 XII, Warszawa. Stodoła K aacje i sesje mody w przypadku G race Jo n e s b ły nie mniej w ażn e niż jej piosenki Okładka W et" - w tym kalifornijskim m agazynie wykuwał się styl nowej epoki. Rok 1979 Przyszłość już była Postmoderna to koniec porządku, początek chaosu. Postapokaliptyczny gramofon Arada jest w prost stworzony, aby zagrać na nim A narchy in the u k Sex Pistols. W końcu lat 70. świat usłyszał punkowe No Futurę. Czy m ożna sobie wyobrazić bardziej antymodernistyczne hasło? Bohaterem, celem i obiektem dążeń m oderny była przecież w łaśnie przyszłość. Punk nie tylko nie chciał jej b u dować, ale w ogóle nie brał przyszłości pod uwagę. W tym sensie był zjaw iskiem zaciekle an tym odem istyczn ym. W m om encie, w którym z b u n tu zm ienił się w styl, stał się postm odernistyczny - jak prezentowane na wystawie postpunkowe ciuchy Vivienne W estw ood.d la m odernistów styl b ył w ynikiem funkcji, ale w postm odernizm ie jest inaczej. Styl staje się wartością samą w sobie. Estetyka przestaje być kwestią prawdy i m o ralności - jest źródłem przyjemności, a także n arzędziem m arketingu. Dlatego postm o dernistyczna wrażliw ość tak świetnie zgryw a się z kulturą nieopanow anej konsum p cji. Treścią m odernizm u była utopia lepszego jutra. Dla postm odernistów jutro było wczoraj. Godzą się na świat niedoskonały, ale za to dostępny od zaraz. Chcą m ieć wszystko dziś - i to naraz: wszystkie m ożliwe style, estetyki, epoki historyczne na wyciągnięcie ręki i serwowane w dowolnych połączenia h. Ten m ontaż wszystkiego ze wszystkim ostateczne spełnienie znajduje w teledyska h, które są obficie serwowane na wystawie - bo nie m a przecież nic bardziej postmodernistycznego niż wideoklipy, kolaże ruchomych obrazów, ekstatycznie pulsujące w rytm muzyki pop. Stłucz zwierciadło N a wystaw ie oglądam y m eble legendarnej designerskiej grupy M em phis z Mediolanu - projekty tak ostentacyjne, przegadane i pstrokate, że bolą od nich oczy. Studiujem y architekturę banków z lat 80., strojących i s ; w greckie kolum ny i malowane na neono- e kolory portyki. Z m ieszaniną fascynacji! i ażenowania śledzim y kostiumowe przed- : stawienia grup new romantic w teledyskach! z z złotej epoki m t v. Zam iast struktur mamy i ruiny, zam iast p ostępu - w ieczne powroty zbanalizowanej i poszatkowanej przeszłości. Na obrazie A ndy'ego Warhola z roku nam alow any jest po prostu zn ak dolai rai który obw ieszcza światu, że ideologia! się skończyła i została tylko forsa. Postmo- I dernizm to w ielki grzesznik, który złam ał I Wszystkie przykazania. M ożna go potępić, I ale to nie załatwia sprawy, bo postmodernizm I Jest także czym ś więcej. Czym? W łaściwie wszystkim, czym zechce - taki jest morał w y stawy w v & a. Jej narracja kończy się około 1990 roku, ale to przecież nie koniec, a dopiero początek postm odernizm u. M odernizm był jak otwarte okno z w idokiem na now y świat. Postm odernizm przypom ina raczej odbicie świata - w stłuczonym zwierciadle. Od czasu jego narodzin to lustro nie zostało posklejane. Przeciwnie: potłukło się jeszcze bardziej. Postmodernism. Style and Subversion , M uzeum Wiktorii i A lberta, Londyn, do 15 styczn ia GO AHEAD Do zdobycia bilety na każdej z naszych imprez! w w w. f a c e b o o k. c o m / h o r t e x 40 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011

22 N T RECENZJ E O O C O C O m is trz o s tw o O O O O O n a p iątk ę C C C C w a rto C C C m o ż e być C C sła b o c d n o FILM RECENZJE MUZYKA BratersKE nie broni W O JT E K KAŁUŻYŃSKI glinski jeszcze jako Grzegorz uczył się kina w łódzkiej Film ów ce od sam ego Krzysztofa K ieślow skiego. Zrobił w P o lsce średn iom etrażow e N a sw o je p o d o b ieństw o " (2001) i w yjech ał. W Szw ajcarii nakręcił św ietn ie przyjętą w W enecji C ałą zim ę bez ogn ia" (2004), po czym już w kraju zajm o w ał się serialam i. W y m ykiem " w rócił w reszcie do kina. Z n ów m iał nadzieję na W enecję, skończyło się w Gdyni. Dla praw ie w szystk ich było ja sn e, że to obok Róży" najlepszy film festiw alu, tym czasem dziw acznym w erdyktem jurorów otrzym ał jedyn ie n agrodę pocieszenia w idiotycznej skądinąd kategorii d ru giego debiutu". Zglinski zrobił film polski z ciała, am erykański z fo rm y i uniw ersalny z ducha. Ju ż pierw sza scen a e fe k to w n ą,sw o b o d ą inscenizacji odbiega od polskiej śred niej. O to d w aj bracia, Alfred (Robert W ięckiewicz) i Je rz y (Łukasz Sim lat), te s tu ją sp o rto w e m itsubishi. Alfred dociska gaz do dechy i ku przerażeniu brata przejeżdża przez to ry tuż przed jad ącym pociągiem. Tu już je s t w szy stk o : i w yraźn y sygn ał gatunko w ej ram y, i szkic m apy w z a jem nych relacji, i zap o w ied ź dram atu. Bracia są wspólnikam i w odziedziczonej po ojcu lokalnej sieci telewizji Znakomity Wymyk Grega Zglinskiego wymyka się gatunkowym schematom B rat rozw ażny (R ob ert W ięckiewicz) i romantyczny (Łukasz Simlat) kablowej. Jerzy chce firm ę rozwijać, A lfredow i w y sta rcz a to, co ma. Ojciec faw oryzuje poukładanego, am bitn ego Je rz e g o, Alfred nadrabia superm ęską pozą, gadżetam i m askuje kom pleks g o rsz e g o brata. Konflikt d ojrzew a, by z czasem n abrać w y miaru biblijnej p rzypow ieści o Kainie i Ablu. Gdy Je rz e g o w podm iejskiej kolejce zaatakuje banda zbirów, Alfred nie zrobi nic, nie pom oże. Gdy le p szy " b ra t leży nieprzytom ny w szpitalu, g o rszy" chce sw o je winy odkupić, z e m stą zm azać w łasn y grzech, zbaw ić sam ego siebie. _ czasu Mali agenci są Vmało atrakcyjni w każdym z czterech wymiarów W ymyk" wszelkim jednoznacznym klasyfikacjom się w ym yka. P ozorn ą gatu n ko w ą klarow ność mąci w ątkam i z zupełnie innych b a jek, w m iejsce kropek staw ia znaki zapytania. Thriller, w którym sen sacyjn e wypadki an gażują zw ykłą ciekaw ość, s ta je się m oralitetem. Z arazem jednak je s t ta opow ieść rzucona na w iarygodne tło podmiejskiego m ałego biznesu, w św iat niedzielnych m szy i rodzinnych obiadków. Zglinski troch ę jak Kieślow ski najpierw stw arza i portretuje rzeczyw istość, a potem staw ia swych ilm R o b erta Rodriqueza bardziej niż kino rozrywkowe przypom ina gad żet, kolorow ą zab aw k ę do oglądania, a teraz tak że do w ą chania, bo przed sean sem czw artych z serii M ałych a g e n tó w " dostajem y, oprócz okularów, kartkę z kółkami, które należy pocierać w odpow iednich m om entach, aby poczuć zapach bekonu, słodyczy albo... nieczysto ści niem ow laka. B ajer odciąga u w agę od ekranu na dobrych kilkanaście sekund i od syła nos w kierunku to a le ty dw orcow ej lub półki z odśw ieżaczam i pow ietrza, bo zapach zaklęty w kartce to przecież żadne perfum y. N iestety, film poza m asą efektów zm ysłowych ma niew iele w ięcej do zaofero w an ia. Nie w iad om o też, do kogo je s t ad reso w an y : do m ałych w id zów czy ich mam, bo przez połowę filmu głów ną bo h aterką je s t ciocia agen tó w z pierwszych trzech części, M arissa b o h ateró w przed dylem atam i b e z ł i- tw ych rozw iązań. M oże nieco na siłę układa się pod koniec ta historia w czytelne przesłanie, m oże braku je jej odrobiny niejednoznaczności, ale nie zm ienia to faktu, że W y m yk" to i tak kaw ałek znakom icie w ym yślon ego, zrobionego, opowie dzianego i za gran ego kina. c c c c c W ym yk", reż. Greg Zglinski, P olska 20 11, 8 5 ', B e s t Film, premiera 18 listopada (Jessica Alba), która w dziewiątym m iesiącu ciąży walczy z łajdakami, a urlop m acierzyński przerywa, ab y d o p aść Tik-Taka - złoczyńcę chcącego pozbawić ludzi czasu. Je j przybrane dzieci i w łasn y bobas (ten od nieczystości) w kraczają do akcji dopiero po godzinie. B yć m oże takie połączenie w ą t k ów to przepis reżysera na film dl.' całej rodziny", nieudany zresztą. A m oże je s t to satyryczn y obraz superm atek, chcących pogodzić obowiązki rodzinne i za w o d o w e, którym niedobra siła w iecznie kradnie czas A propos - Rodriguez, oddaw aj moje półtorej godziny! OLA SALWA c Mali agenci: wyścig z czasem w 4 0 ", reż. R obert Rodriguez, u s a 2011, 8 9 ', Forum Film /spi, premiera 18 listopada i patrz ]\a festiwalu operatorów Plus Camerimage p eścimy oczy szystk o zaczyna się od pom idorów : soczystych, c: irwonych, szalenie zm ysłowych. I r iepokojących zarazem, bo ich obecność w pierw szej scen ie f usimy p orozm aw iać o Kevi ie" je st za p ow ied zią orgii pi emocy, jaką urządzi tytułowy bohater filmu. G łos op erato ra 5 am usa M cg arveya je st tu tak w y ra isty jak reżyserki Lynne R am say, a ch duet u słyszycie w Konkurs Głównym xix Festiw alu Plus C, m erim age. W ystąp ią tam też m ądzy innymi Em m anuel Lubezki i rrrence Malick ( Drzewo życia"), A am Sikora i Lech M ajew ski (,, iłyn i krzyż"). W konkursie film ów pi 'skich pojaw ią się choćby Arkadiusz Tomiak (operator Daas"), P1 tr Niem yjski ( Lęk w yso kości") i Ł ikasz G utt ( Ki"), a ich pracę oc ani jury z Jo elem Schum achere i ( Upadek") na czele. O prócz dz ewięciu sekcji konkursow ych w Jyd goszczy czekają przeglądy film ów Hala H artleya, S a ru n asa B. t a s a, A lberta M ay slesa, John< Seala oraz św ieżutkich film ów ni mieckich. N o w ością w tym roku je t program W ideoklipy: M istrzo- W-J Prezen tują", a do B yd goszczy Pi yjedzie Andy M orahan, który wyre ysero w ał choćby w ło sy G eo rge'a M :haela w L a st C h ristm as" i deszcz w N ovem ber Rain". Oprócz oglądania będzie te ż w iele d< słuchania, bo w ykład y w y g ło sz ą na przykład Andrzej W ajda i Wojciech M arczewski. Kam era, akcja! *'1 PlusctCAMERIMAGE xix Festiwal Plus Camerimage, zb listopada-3 grudnia, Bydgoszcz Wilco dorasta, Coldplay tylko rośnie MARIUSZ HERMA ezurą pokoleniow ą w śród m elom anów sta je się pam iętanie bądź niepam iętanie czasów, gdy Coldplay pisało dobre piosenki. Podobnie rzecz ma się w przypadku Wilco: w ystarczy dobre" zam ienić na cokolw iek w n o szące do muzyki". Obie grupy inaugurowały ubiegłą dekadę płytam i kluczowym i odpow iednio dla akustyczn ego popu i altern atyw y, by potem obrać azym ut na m uzykę dużą - m asyw nie brzm iącą i do m as skierow aną - w przypadku Coldplay oraz muzykę dojrzałą, ale zarazem stateczn ą, bezpieczną i często nudną, jaką od kilku lat produkują Amerykanie. P rzesadzone okazały się obiecujące zapowiedzi JefFa Tw eedy'ego, jakoby Na stadiony Adele niech ma się na baczności. Florence też chce rządzić światem H a szczęściarzy m ogą się uw ażać ci, którzy w marcu ubiegłego roku byli na koncercie Florence w w arszaw skiej Stodole. W tak kam eralnych okolicznościach nieprędko zn ów ją zobaczym y - ognistow łos ą brytyjską w okalistk ę od tej pory oklaskiwać będziem y raczej na sta dionach i głów nych scenach dużych festiw ali. B o w łaśnie na w ielkie sceny, a nie do ciasnych klubów przeznaczona jest następczyni jednego z najgłośniejszych d ebiutów ostatnich lat. Przypomnijmy: w y dana w 2009 roku płyta Lungs" zebrała św ietne recenzje, sprzedała się w kilkum ilionowym nakładzie, a sw o jej autorce, w ó w czas zaledw ie 23-letniej, przyniosła pokaźną kolekcję ważnych muzycznych nagród oraz opinię jedynej godnej n astępczyni K ate Bush. Po takim sukcesie panna Welch m ogła nagryw a ć gdziekolw iek i z kim kolwiek, choćby w A m eryce ze śm ietanką tam tejszych producentów. Pozosta- now a płyta Wilco The W hole Love" miała odstraszyć wielu sym patyków grupy. Pionierski duch sekstetu objaw ia się tylko w otw ierającym album Art o f A lm ost". Później m uzycy rozsiadają się w ygodnie w stylistyce, którą anglosascy krytycy zwykli określać mianem dad rock": eleganckie m elodie, klasyczne riffy i proste harmonie w entourag e ^ na przemian akustycznym i elektrycznym. Po trzeciej takiej płycie w yraźnie widać, że T w eedy'em u wygodnie z tym, co ma. Głód wielkości w ciąż pogłębia się za to u Chrisa Martina. Nie w y starczyły hymniczne zaśpiew y, ściany syntezatorów i bom bastyczna produkcja coraz bardziej skłóconego wewnętrznie Briana Eno. Ego (piąte g o w dorobku Coldplay) albumu Myło Xyloto" nadyma gościnna wizyta Rihanny oraz przypow ieść o tytułowych Myło i Xyloto, którzy trafiają do jednego gangu, by odkryć w nim sm ak miłości, a przy okazji w ynieść Coldplay na sam szczyt Billboardu" (znamienne: w y spiarze zastąpili na nim sw oją rodaczkę Adele). Chwytliwe m elodie? B ez liku. N ośne refreny? Nie mniej niż tych irytujących. Słuchać? Jak to ze stad io now ą m uzyką byw a: najlepiej na stadionie. C C C C Wilco The Whole Love", Epitaph C C C Coldplay Myło Xyloto", e m i ła na W yspach i ponow nie połączyła siły ze zdolnym Paulem Epw orthem. To jem u, oprom ienionem u n iedaw ną w sp ółp racą z A dele, C erem onials" zawdzięcza sw oje potężne, m ajestatyczn e brzm ienie. Rozm achem w praw d zie im ponow ało już Lungs", ale tu w szy stk o je s t jesz cze w iększe. Pytanie, czy aby nie za d u że? Kiedy zam iast piosenek d o stajem y pieśni, a każda brzmi jak potencjalny m asow y przebój, tęskn ię do fa n ta stycznego głosu Florence w w ydaniu bardziej intym nym, skupionym na em ocjach, nie na fajerw erkach. Choć, trzeb a przyznać, w y ją tk o w o efektow ne są te fajerwerki. BARTEK WINCZEWSKI C C C C Florence 81 The Machinę Ceremonials", Universal f o t. Universal Musie f o t. EMi/Sonic Records LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 43

23 RECENZJE TEATR Czasem mniej znaczy więcej - udowodniają nowe spektakle Any Nowickiej i Wiktora Rubina. Ale z Operą za trzy grosze tak się nie da ŁUKASZ D REW N IAK S tanisław Barańczak sform ułował kiedyś słynną tezę o błogosław ieństw ie przymusu i zakazu, twierdząc, że prawdziwa poezja rodzi się w tedy, kiedy przemożna chęć wypowiedzenia zderza się z jakimś fundamentalnym ograniczeniem wolności ekspresji. Bo w tedy artysta zmienia się w ekwilibrystę: musi kombinować, szukać pozaregulam inowych" furtek i luk, by w ykorzystać to, co ma do dyspozycji. Nie wiem, jak w poezji, w każdym razie w świecie teatru twierdzenie Barańczaka jest nadal aktualne. Siedziba Teatru Barakah mieści się w piwnicy pod restauracją Klezmer-Hois na krakowskim Kazimierzu. Ograniczeniem, z którym zm aga się od dwóch sezonów reżyser Ana Nowicka, je st przestrzeń. Ciasno, klaustrofobicznie, publiczności w ejdzie tu tyle co nic (za Peerelu czwartkowe Kobry" w naszym pokoju z telewizorem oglądało chyba więcej osób). Strefa gry to prostokąt dwa m etry na pięć, m oże naw et mniej. Ale ta klitka daje twórcom z Barakah pole manewru: m ogą staw iać na sztuki, w których najważniejsze są język Jo a n n ie Szalonej" Rubina królową jest cielesność i psychologia postaci. Jedna z poprzednich premier Nowickiej w tej przestrzeni, Szyc" Levina, stała się praw dziw ą rewelacją: sakramencko okrutna przypowieść o zamachu stanu w żydowskiej rodzinie została przez krakowskich aktorów wykrzyczana i wyśpiewana. W Statku dla lalek" Nowicka proponuje nam coś z gatunku piwniczny minidramamusical". Część scen i m onologów zostaje zamieniona w arie, duety i chóry, wzm ocnione mikrofonami w okale bombardują widzów: jakby aktor śpiew ał nam prosto w tw arz, bo już nie może wytrzym ać z bólu lub beznadziei. Skupiona Monika Kufel i równie dobra reszta pięcioosobow ej obsady zapraszają nas w dziwaczne cielesne i językowe psychodramy. W fascynacji form ą nie przeszkadza naw et dość kulawa sztuka Marković o wykorzystyw anej seksualnie dziewczynce, która dorasta, wychodzi za mąż, rodzi niepełnospraw ne dziecko, porzuca je i zostaje artystką-alkoholiczką. Uwierzcie, że ze złego dram atu i w niesprzyjających okolicznościach przestrzennych da się jednak zrobić przyzwoity teatr. P aw eł Łysak, lider bydgoskiego Teatru Polskiego, zderzył się jednak z potężniejszym murem. Kiedy bierze się za O perę za trzy grosze", oczywistym je st, że współreżyserem przedstaw ienia zostanie prawnik. Spadkobiercy Brechta obw arow ali zgodę na w ystaw ian ie jego sztuk taką liczbą zakazów, że ręce opadają. Trzeba grać w szystkie trzy akty, nie zgubić nutki w partyturze, przerwy m ają być trzy, nie wolno obsad zać w brew autorskim wytycznym, przypisać którejś piosenki innej postaci. M iejsca na inwencję reżysera w łaściw ie nie ma, mimo to Łysak spróbow ał. Je g o spektakl spina klamra wideoprojekcji - zaczynam y od ślubu księcia Williama, a kończymy ujęciami anarchistycznych zam ieszek na ulicach Londynu. Te dw a wydarzenia tw orzą kontekst dla starcia korporacji żebraczej pana Peachum a i bandy Mackie Majchra. Łysak bardzo czytelnie objaśnia relację przyjacielsko-biznesową byłych kumpli z w ojska - Majchra (M ateusz Łasowski) i szefa policji londyńskiej Tygrysa Browna (Michał Jarmicki). Ale bandyci wypadają blado, trywialne są też ich m otyw acje, M ajcher ma charyzm ę seksualnego rekordzisty, a nie bezwzględnego geniusza szarej strefy. Może gdyby ich poprzebierać za bankierów, bon mot Brechta: Czymże jest obrabowanie banku w ob ec założenia banku?" miałby zatrw ażający w spółczesny sens. A tak w Bydgoszczy wyszła solenna śpiew ogra. Tyle dobrze, że na tle średniej kondycji wokalnej bydgoskiego zespołu bardzo dobrze w ypadają głosow o i aktorsko Magd lena Łaska (Polly) i Karolina Adamcz k (Jenny). No i robią w rażenie chóry odśpiew ane przez cały zespół na wi downi. Bo czujemy się trochę tak, jakbyśm y to my przeciw bankierom i prawnikom śpiew ali. Czasem jedna. artysta przegrywa z ograniczeniami A w Kielcach je st sobie Teatr Żerom skiego, w którym następuje otw arcie na m łodość i eksperyment. Cud! Pokażcie mi drugą scenę, na kt rej kolejne przedstawienia młodych reżyserów tworzą tak spójną wypowiedź program ow ą i idą krok dalej niż hołubiony przeze mnie Wałbrzycl W ydawałoby się, że po radykalnych estetycznie Samotności pól bawełnianych" i Ham lecie" Rychcika czy Różewiczu przepisanym na kompozycję z ruchu i dźwięku, z min, mase i seksu ( Białe m ałżeństw o" Szczaw - skiej) kolejny twórca, Wiktor Rubin, poczuje na scenie absolutną wolnoś: I w swojej Joannie Szalonej; Królow ej" pokaże, jak jesień średniowiecz i gzi się z barokiem. Będą tłumy staty stów, lasery, Bóg wi co". Tymczase n Rubin pam ięta, po co reżyserowi sa moograniczenie: wym yśla więc formę, która łapie aktorów i unieruchamia w scenicznej pauzie. Opowieść o hiszpańskiej królowej zamyka się tu w ew nątrz złotej trumny. Można z niej tylko wypełznąć jak robak. Bo haterowie dramatu zastygli w trupich gestach, ich język je st martwy. To nie jest rekonstrukcja historyczna królewskiego obłędu ani studium patologii władzy i opresji kobiecości. Joanna (Agnieszka Kwietniewska) przybiera coraz to inną tożsam ość - dziecka molestow an ego przez ojca, kobiety cht rej z miłości, obsesyjnie zazdrosnej, uprawiającej miłość z ciałem m artwego męża. W martwym świecie Rubina cielesność je st jeszcze bardziej cielesna (przyjrzyjcie się elficy Dagny Dywickiej!), półnagi trup Filipa Pięknego (Tomasz Nosiński) leży i gada jak marmurowy posąg z galerii Prado. Jak dowodzą przypadki Rubina i Łowickiej, tea tr zaczyna się tam, gdzie artysta nie ma już prawie żadnego ruchu, spektakl Łysaka dowodzi jednak, że ruch to pojęcie względne - prawnicy już nad tym pracują. O o o o Statek dla lalek" Mileny Marković reż. Ana N owicka, T eatr Barakah w Krakowie c c Opera za trzy grosze" Bertolta Brechta i Kurta Weilla, reż. P aw eł Łysak, Teatr Polski w Bydgoszczy O o o o Joanna Szalona; Królowa" Joanny Janiczak, reż. W iktor Rubin, T eatr im. Stefan a Żerom skiego w Kielcach R O Z M A I T O Ś C I * RZYŻÓWKA N R 4 6 N irodą w tym tygodniu je książka U czta dla w in. Sieć spisków " Gt rge'a R.R. Martina, wydawnictwo Zysk i S-ka. W ygraj jedną z 10 książek. Rozw iąż krzyżów kę i prześlij do nas hasło. Wyślij SM S o treści PRZEK RÓ J.H A SŁO KRZYZOWKI na numer R ozw iązania m ożesz tak że przysłać na kartce pocztow ej (decyduje data stem pla) na adres: Przekrój", ul. Ślusarska 9, Kraków, z dopiskiem : krzyżówka 46". Na praw idłow e rozw iązania czekam y do 20 listopada K oszt SM S-a: 2 zł netto /2,46 zł brutto. Już za tydzień najnowszy tom z cyklu Pieśń Lodu i Ognia" - Taniec ze smokami"!!! Da e osobow e uczestników konkursu w zakresie: imię, nazwisko i adres zamieszkania, numer telefonu st jonarnego lub kom órkowego będą przetw arzane przez organizatora konkursu, tj. W ydawnictwo Przekrój sp z siedzibą w Krakowie przy ul. Ślusarskiej 9, w celu realizacji um owy przystąpienia do konkursu i jrgo prawidłowego przeprowadzenia lub marketingu własnych produktów lub usług organizatora konkursu. Gv arantujemy prawo wglądu do swoich danych osobow ych oraz ich poprawiania, jak również żądania za, rzestania przetwarzania danych. Podanie danych jest dobrowolne. Dane osobow e nie będą udostępniane innym podmiotom. Regulamin konkursu został wyłożony do wglądu w siedzibie organizatora konkursu. F O Z W IĄ Z A Ń IA 1 N R. 4 4 K: żówka: V, RKOCZYK P iomo: 1. okno, które wciska KIT TELEWIZJA 7. H2 0BLANA - WYSPA 8. ORMA NA JA JA - SKECZ 9. W ŚWINCE ZA DRĄ - EURO 10. DESKORÓLKA - WY TĘP 12. KURKI NA CIEPŁO LUB NA IMNO-ZAWORY. I PO HERBACIE- OS GDZIE DRWA RĄBIĄ - OSTąP 18 PROWADZI W RAJDZIE - SZLAK 1C KWESTIA SMAKU - PRZYPRAWA EDNO Pionowo: 2. igła w stogu światła - LASER 3. WCZOŁG - WŁAZ 4. NIEOBECNY NA WF-IE - ZESZYT 5. ŚWIEŻO UPIECZONY KUCHARZ - ADEPT 6. CIEKAWY W SZPITALU - PRZYPADEK 7. CZAS NAWYŻSZY - WIECZNOŚĆ 11. FIKU MIKU POD NAMIOTEM - TRAPEZ 1 3. RUDY - WYTOP 15. Z PROCHU POWSTAJE, GDY W PROCH Sią OBRÓCISZ - SALWA 16. RZUT OD KOSZA - ZSYP LAUREACI Z N R. 43 Kazim ierz Biliński, Mieszkowice; Jo lan ta Fortuna, Legnica; Iwona Hełka, Wrocław; B ernadeta Kołodziejczak, Żary; Beata Leńko, Jelenia Góra; Je rz y Lęgow ski, Gdańsk; Grażyna Miller, Olsztyn; Jo lan ta Paw lak, Łódź; Krystyna Walter, Gliwice; Ewa Zagner, Zduńska Wola DANIE ADAMA GESSLERĄ Sir Kluska isałem o łemkowskiej karczmie w Wysowej i o genialnym tam jedzeniu. W drodze powrotnej do Krakowa zahaczyłe i o Łosie. To m iejscow ość, w której króle e Roman Kluska. Pan robiący najlepsze v rwiecie, który znam, owcze dojrzewają e sery. Obiecał dać mi przepis na jeden t ich - i z pew nością sposobem na wyś: lienity ser podzielę się z państwem. D iś dzielę się w iw atem na cześć pana Romana. Kluska, tw ó rca O ptim usa, stw o- rt/ł... sery. Sery nad seram i. Sir Kluska... d iękuję! Dla pana to rt na jesien n e dni... Te teraz piękne słon eczne i te później P ękne d eszczo w e. Zróbcie i p ań stw o ten to rt i zjedzm y go razem. I o r t j e s i e n n y : Filiżankę cukru i 8 jajek ubijam y na g ę s tą masę. Nie przeryw ając ubijania, dodajem y małymi porcjami 2 filiżanki mąki pszennej 1 wlew am y 1 filiżankę roztopion ego m asła. Fały czas m ieszając, przekładam y naszą m asę do w ysm aro w an ej m asłem i o b sy panej m ąką tortow nicy. W kładam y do roz- 9rzanego pieca (180 stopni), trzym am y tam przez 30 min. Po wyjęciu odstaw iamy na 10 min, potem w yjm ujem y z tortownicy i czekam y do całko w itego w y sty 11 / gnięcia. N astępn ie przekrajam y poziom o, tak by osiągn ąć 5 w arstw. W czasie gdy stygnie, m ożem y już przygotow ać m asę, którą przełożymy ciasto. W makutrze (emaliowanym rondelku) ucieramy drewnianą łyżką 10 żółtek i 1,5 filiżanki cukru pudru, który po troszeczku dodajem y do żółtek. Po uzyskaniu gęstej, jednolitej m asy dodajem y do niej 4 łyżki m asła, ustaw iam y rondelek na małym ogniu, aż m asło się roztopi i połączy z jajkami. Potem zdejmujemy z ognia, odstawiamy. Kiedy wystygnie, dodajem y powolutku 3 łyżki stoło w e zimnej wody i podgrzew am y, cały czas m ieszając, aż m asa będzie idealnie gładka. Znów studzimy i dodajem y pomału 60 ml likieru wiśniow ego lub Curacao. Następnie każdą z w a rstw n aszego ciasta pokrywam y tą m asą i przykrywamy następną. Jak pow stanie tort, to polewam y go lukrem, który przygotow ujem y w następujący sposób: do rondelka w lew am y 18 0 ml bardzo m ocnej kawy. D osypujem y tyle cukru pudru, żeby pow stała gęsta mikstura. Podgrzew am y ją na bardzo małym ogniu i jeszcze gorącą sm arujem y cieniusieńko nasz tort z zew nątrz. Na końcu posypujem y ciasto drobno posiekanym i orzecham i włoskimi. Sm acznego! Litery z oznaczonych pól czytane poziomo utworzą wyraz-rozwiązanie. p o z i o m o : p io n o w o : 1. PODN OSI POZIOM W ODY 2. LEGALNY SK R T W A F R Y C E 3. JE G O M L E C Z K O 7. SPRZECZOW N IK RODZAJU I JAJECZKO Ż E Ń SK IE G O 4. P R Z E W ID U JE 8. O D G ŁO S Z PU P Y PR Z Y SZ Ł O ŚĆ 9. KOTKI KOTKI 5. Z W ADZIEJĄ I N IŁOŚCIĄ 1 0. KRZYŻÓW KA ŻYRAFY Z JELEN IEM 6. PIECZE Z KIEŁBASĄ 1 2. W Y S T Ę P U JE W P L E B A N II 7. Z IM N Y W Y C H Ó W D Z IE C I 1 4. ZBÓ J, BANDYTA I RO ZBÓ JN IK 1 1. PRACUJE NA W IZ JI 1 7. KOLEG A PA SJA NSA 1 3. I T Y LE O T Y LE 1 8. NA P IE R SIA C H ELK I 1 5. R Y JE W K A PU ŚC IE 1 9. W ALKI BYKÓW 1 6. KOREK SAM OCHODOW Y BRACIA M B A R T O S Z I T O M A S Z M I N K I E W I C Z Z C Y K L O WPŁYWY FoZAZieTHSKic^ CYU/LiZACli K osm ia PoMAtAdj W 0D c o /f piramib 6iP~Stcio/ 44 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 45

24 R O Z M A I T O Ś C I KRONIKI POPKULTURY ŁADN E RZECZY Dobrze sobie życzymy Czyli jakie płyną korzyści z posiadania własnej złotej rybki i czytania starych horoskopów OLA SALW A w ieku pacholęcym zaw sze zastanawialiśmy się, dlaczego magiczne istoty w bajkach spełniają ograniczoną liczbę życzeń. W łaściwie trochę nas to frustrow ało, bo chcieliśm y w tedy bardzo w iele, choćb y colę w puszce przyw ożoną przez rodziców z zagranicy, gum y Donald i kolorowe flamastry. I czuliśmy, że to dopiero przystawka, bo świat na pew no oferuje więcej i w iększych atrakcji. Dziś wiemy, że za limitem stała głęboka mądrość starożytnych cywilizacji, którą obecnie praktykują projektanci dóbr luksusowych i fani skandynawskiego stylu - bezy się jakość, a nie ilość. Paradoksalnie, w czasach dostępności wszystkiego konieczność ograniczenia potrzeb m oże być oczyszczająca i porządkująca: torebkę, mieszkanie, życie. Tylko jak w zgiełku reklam, przepisów, W azonik (z lew ej) m oże uatrakcyjnić codzien ność, a akwarium z górami (z prawej) zainspirow ać do podróży rad, m ód - i na przykład pań w kawiarniach, które podstępnym pytaniem: a może deser do tego? generują fałszywe potrzeby - odnaleźć to, czego chcemy naprawdę? Sięgamy do bajkowych przepisów i kupujemy złotą rybkę oraz dizajnerskąmisę. Prostą, szklaną, surową. Nie m oże to być pod żadnym pozorem akwarium z dużą ilością roślin, ślimaków, ozdób, słowem - wszystkiego, co nas będzie odciągać od sformułowania doskonalej listy trzech marzeń. Patrzymy na rybkę i się zastanawiamy, czego chcemy - w grę wchodzą nie tylko przedmioty, ale także ięiponderabilia. Pomocą w nawigacji życiowo-życzeniowej m ogą być horoskopy, e-tarot i wróżby z chińskich ciasteczek. Nie chodzi o to, czy są trafne, tylko jak nam się podoba zapisana w nich wersja naszego dnia albo mie- * siąca, a stąd już tylko krok do sformułowania niezależnego marzenia. Z naszych obserw acji wynika, że najdokładniejszy horoskop ma plotkarski magazyn Gala - przeglądam yją w Em piku od wielu lat, zawsze w ostatni weekend sprzedaży. Większość in fo r m a c ji się zgadza, choć oczywiście wtedy notka o naszym znaku zodiaku ma już charakter kroniki, a nie przepowiedni, ale przynajmniej czujemy, że żyjem y dokładnie tak, jak żyć mieliśmy. No więc, złota rybko... * V W arto być dużą rybą, która połyka małe, zy małą i dać się pochłonąć wielkiej - podpowie Giora Fishbowl I zn ów pytanie: czy chcesz żyć jak ptaszek w klatce, czy jak ryba w akwarium Apartam ent dwupokojowy (obok) lub akw arystyczna wersja bloku (poniżej) - rybki w w ersji lux i z wielkiej, acz pięknej płyty... Black Sabbath......cz y li p rak ty k a w ieczn eg o p o w ro tu ŁUKASZ ORBITOWSKI Oewnego popołudnia objawienie runęło na Fryderyka Nietzschego. Oszałamiający błysk przyniósł ideę wiecznego powrotu, przewartościowując jego filozofię, jako i on wszelkie wartości przewartościował. Powracać będę wiecznie do zawsze jednakiego i tego samego życia, zarówno w rzeczach wielkich, jak i małych, tak, abym znowuż o rzeczy wszelkich wiecznym powrocie nauczał, rzekł i pozwolił, by wieczny powrót dręczył również jego Zaratustrę. Mędrca we śnie nawiedziło gadaj ące lustro, skłaniając, by przyjrzał się sobie - i krzyknął, zadrżało serce jego, albowiem nie siebie ujrzał, lecz diabła gębę i śmiech szyderczy. W ojciech Ziółkowski z czasopisma Anthropos? utrzymuje, że śmiech diabła wskazuje na odtworzenie przeszłości w wieczności, wskazuje na powrót tego, co było i będzie zawsze, czyli W ieczny Powrót, lecz ja wiem swoje. Zaratustra ujrzał w zwierciadle zespół Black Sabbath. Sabbsi powstali pod koniec lat 60., kładąc podwaliny pod odmianę hard rocka owianego oparami diabelstwa. Najsłynniejszy ich gardłowy Ozzy O sboum e opuścił kolegów dekadę później, oddając się karierze solowej, i zyskał, koniec końców, status cełebryty. Reszta składu musiała kombinować jak za okupacji. A teraz niespodziewanie na oficjalną stronę grupy powróciło stare logo i pojawiła się informacja o konferencji prasowej zwołanej w klubie W hisky a Go Go. Data jest znacząca nie tylko ze względu na nagrom adzenie jedynek. W tym klubie równo 4 1 lat wcześniej Sabbsi zagrali swój pierwszy koncert, wszyscy paplają o możliwej reaktywacji oryginalnego składu, a jedyny stały członek tego wiekowego bandu, Tony Iommi, jeszcze podsyca atmosferę: Zebraliśmy się niedawno razem i pograliśm y trochę starych kawałków. Dobrze się dogadujemy i moglibyśmy razem koncertować. W muzycznym światku nieustannie ktoś powraca, lecz Black Sabbath znajduje się w sytuacji szczególnej na nietzscheański sposób. Doprawdy trudno określić, który skład z Ozzym zbiera się do kupy. Panowie zeszli się przecież w drugiej połowie lat 90., nawet nagrali ze dwa nowe kawałki i było wprost cudnie do dnia, w którym frontman uznał, że lepiej m u solo. A do tego w niedawno wydanej książce wątpił w przyszłe zjednoczenie, czem u zresztą dał dowód, podając Iommiego do sądu. Należy zatem przypuszczać, że owo dogadywanie się nie przebiega tak dobrze, ewentualnie to głównie szmal się wypowiada. Gdyby Black Sabbath wracał tylko z Ozzym, m ielibyśm y do czynienia z pow rotem permanentnym, lecz nie wiecznym. Przez zespół przewinęło się więcej m u zyków niż obcych armii przez nasze nieszczęśliwe ziemie, część poumierała, inni uciekli, reszta trwa czujnie, słusznie rozumiejąc, że któryś z aktualnych członków zapadnie na zdrowiu. G dy Ozzy pozostawał zajęty, Iommi trzykrotnie wynajmował stareńkiego Ronniego Jam esa Dio, który w końcu nie wytrzymał i rozstał się z tym światem. A jeśli projekt z Ozzym nie w y pali, mogą wrócić z łanem Gillanem (Deep Purple), Robem Halfordem (Judas Priest), Glennem Hughesem (Deep Purple ponownie) oraz Tonym Martinem, który śpiewa z nimi zawsze, gdy inni odpuszczą. Dorzućmy do tego instrumentalistów liczonych na kopy i powroty ulegną multiplikacji. Nawet śmierć Iommiego niczego nie zmieni. Będzie Black Sabbath. I nic więcej. W wielkim, straszliwym kołowrocie istnienia. Ale przecież jeszcze nie wiadomo, co muzykalni starcy ogłoszą w jedynkowy piątek - może zapowiedzą tylko trzydniowy festiwal by-passów, a może po prostu świat się skończy, jak głoszą prorocy. Piszę te słowa pięć dni przed tym piątkiem, Przekrój wychodzi dopiero w poniedziałek listopada. Czyli jeszcze nie wiem. Wy wiecie. Nieszczęśni. r y s. Katarzyna Leszczyc-Sumińska na podstawie zdjęcia Marka Szczepańskiego 46 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 47

25 DZIENNIK JERZEGO PILCHA STOPKLATKA Bardzo wysoki blondyn, nadmiernie chudy, a nawet łnizerny, z drucianymi okularami na nosie, w długim starym płaszczu, z grubą, bardzo wypchaną teczką pod pachą. Cichy, skromny, fizycznie słaby, niezwykle inteligentny i pracowity. Zawsze zamyślony z rolis-royce a 3 1 P A Ź D Z IE R N IK A Jankowi Sztwiertni dzieł życia nie było dane stworzyć, ale w tym, co zdążył skom ponować - a nie były to j akieś śladowe ilości: opera plus z pół setki innych utworów - dał mocną zapowiedź; fachowcy, też jego profesorowie na Wydziale Kompozycji - Aleksander Brachocki i Tadeusz Prejzner - nie mieli cienia wątpliwości: talent tej skali w Europie się nie zmieści. A ni światowość, ani europejskość nie była m u dana, a była blisko w sensie ścisłym i w y m iernym : stypendium na dalsze studia m u zyczne w Paryżu przyzn an o m u w m aju t e n praw dopodobn ie rozstrzygający o wszystkim etap nauki i twórczości miał się zacząć jesienią. Dla niejednego niejedna rzecz miała się tej polskiej jesieni zacząć - zaczęło się co innego. Zaczął się koniec. Synow ie - nie odm ówię sobie tej figury - narodu wielkich, a nawet najw iększych kom pozytorów aresztowali Sztw iertnię w kw ietniu 1940, osadzili w jednym z najcięższych obozów, w Gusen; wyniszczony panującymi tam warunkam i, katorżniczą - zw łaszcza jak na jego zdrowie - pracą w kamieniołomach, zginął 29 sierpnia. 1 L IS T O P A D A Nie przekroczył Europy ani nawet Polski; lokalnie - w obrębie czworokąta Ustroń, Wisła, Cieszyn, Katowice - owszem, jest pamiętany. W W iśle na ścianie domu, w którym po przeprowadzce z Równego m ieszkał, w idnieje odpowiednia tablica, w parku stoi popiersie, w Ustroniu odsłonięto jego pom nik; stulecie urodzin też było obchodzone jak należy, odbyły się liczne koncerty, wieczory wspomnień, wykłady i sesje; Uniwersytet Śląski wydał Sałaszników oraz Pieśni, w planach edycje dalszych utw orów - same chwalebne przedsięwzięcia. Dla m nie kluczow y w śród tych w ydarzeń jest ogłoszony w trzecim tom ie Rocznika W iślańskiego tekst Marii Szlaur-Bujok Jan Sztwiertnia ( ) - człow iek i dzieło. Ten niezm iernie - nawet jak na luterskie norm y - rzetelny i zarazem z bystrą lekkością uło żo n y szkic biograficzny m ocne wrażenie na mnie wywarł, uprzytomnił pewne tyczące kom pozytora detale, o których - głównie z opowieści biskupa Andrzeja W antuływ dzieciństwie i wczesnej młodości słyszałem, uświadom ił zgoła powieściowy splot okoliczności, skłonił do pisania, też do przepisywania, z materiału tego wszelkie cytaty czerpię, a zaczyna autorka wedle klasycznej norm y od w yglądu zewnętrznego: Bardzo wysoki blondyn, nadmiernie chudy, a nawet mizerny, z drucianymi okularami na nosie, w długim starym płaszczu, z grubą, bardzo wypchaną teczką pod pachą. Cichy, skromny, fizycznie słaby, niezwykle inteligentny i pracowity. Zawsze zam yślony. 2 L IS T O P A D A Na wszelki wypadek podkreślam: o m uzyce Jana Sztwiertni nie m am zielonego pojęcia, lata całe niczego nie słyszałem, a choćbym słyszał i pamiętał jakieś utwory, pewności, że coś dorzecznego potrafiłbym o nich powiedzieć, nie m am żadnej. Z obaw y przed ignorancją, nawet frazesu o ludowości jako jednym z praźródeł - frazesu równie zgranego, co wielką tradycję muzyki polskiej przywołującego - nie byłbym w stanie wykrzesać. Na szczęście dla perspektywy, z której o Sztwiertni piszę, nie m ato najmniejszego znaczenia. O wszem, gdy w roku Pańskim Sałasznicy zostali wystawieni na prowizorycznej scenie letniej w W iśle (w m iejscu, gdzie dziś stoi m uszla koncertowa), byłem na tym przedstawieniu i była to jedna z pierwszych, a może wręcz pierwsza opera, jaką widziałem w życiu. A le co m ógł -latek m yśleć o operze, której libretto opow iadało o życiu codziennym i uczuciow ym beskidzkich górali? -latek odświętnie ubrany i uczesany, sterroryzowany przez nadopiekuńczych rodziców, którzy tym gorliwiej swe rodzicielstwo okazywali, że byli w zaszczytnym towarzystwie Julci i Andrzeja Wantułów? Tak jest, całą paczką z Biskupem, Biskupiną i chyba nawet z dzi tikiem Jerzym i babką Marią siedzieliśmy na vidowni, i ja drgnąć nie śmiałem, i byłem - jak zawsze w takich sytuacjach - nieobecny u- chem. M ało powiedziane: byłem z całą pt w- nością pogrążony w dalekich od tego, co ię wokół dzieje, za to wysoce nieprzyzwoity h rozm yślaniach. Co m ożna w takiej sytua :ji zapamiętać? W najlepszym razie to, co ws tyscy - element drobnej konsternacji. Pamiętam więc przyjazny rechot publiki, gdy na scer.ie pojawił się pow szechnie w W iśle szanowan y nauczyciel, m uzyk, dyrygent, kiedyś bliski przyjaciel Jana Sztwiertni, dobiegający sześćdziesiątki starzec Jerzy Drozd i z wirtuozerią jął odgrywać główną rolę i śpiewać partie zakochanego 20-latka. Skąd mieliśmy wiedzieć, że w teatrze operowym tego rodzaju obsadowe przypadki nie są żadnym ewenementem, przeciwnie, są na porządku dziennym? Cóż nas to obchodziło? Nic. Obchoc ziło nas i śm ieszyło, że stary Jura Drozd, 1 w- szem, śpiewa pięknie, ale mimo wszystko - że przejdę na miejscowe narzecze - kapkę r< bi z siebie błozna. Owszem, pamiętam odsłonięcie pamiąt eowej tablicy na ścianie stojącego ściśle naprzeciw naszego kościoła budynku - byłem wówczas uczniem trzeciej klasy wiślańskiej pod tawówłd, chyba cała szkoła brała udział w tej dziwacznej imprezie - na wskroś dziwacznej, 00 cóż to znaczy, że wokół domu, w którym ma warsztat szewc pan Cichy, w którym miesz:a prowadząca szkółkę niedzielną pani Marteczka, tuż obok ulubionego - godzinami lubił on przez nie wyglądać - okna fryzjera pana Maliny zebrały się tłumy? Cóż to znaczy, że ktoś zrywa wiszącą na murze (biało-czerwoną?) tkaninę i pokazuje się prostokątny marmur ze złotymi literami poświęcony komuś, kto tu żył tak dawno, że chyba nie było go wcale? Cóż to znaczy? Wtedy nic, po latach wszystko. Tylko przeszłość istnieje, tylko ona jest niezbita. Cdn. T H E T I M E S T H E Y A R E I A C H A N G I N 9 Y L A N T H E L O N E S O M E D E A T H O F H A T T IE C A R R O L L B O O T S O F S P A N IS H L E A T H E R E S T L E S S F A R E W E L L / W IT H OOO ON O U R S ID E T H E T IM E S T H E Y A R E A -C H A N G IN ' O N L Y A P A W N IN T H E IR G A M E W H EN T H E S H IP C O M E S IN / O N E TO O M A N Y M O R N IN G S B A L L A D O F H O L L IS B R O W N / N O R TH C O U N T R Y B L U E S Angeles, przełom lat 50. i 60. Barry Feinstein pracuje jako fotograf wholibos lywood. Nie jest paparazzim ani typowym portrecistą gwiazd. Zaczynał jako asystent w magazynie Life, metody pracy ma bardzo r porterskie - proste kadry, zastane światło, szerokokątny obiektyw. Najbardziej interesuje go fotografowanie gwiazd w naturalnych syt racjach, stworzenie możliwie najprawdziwszej opowieści o życiu w Los Angeles. Portretuje Marlenę Dietrich na pogrzebie Gary'ego Coopera, fotografuje zostawione na biurku fiolki po nembutału, którym zatruła się Marilyn Monroe. Pracuje dla wytwórni Columbia Pictures, dorabia jako freelancer, robiąc zdjęcia dla różnych agencji, między innymi Magnum. W 1962 roku poprzez Alberta Grossmana - nowojorskiego agenta m uzyków - Feinstein Poznaje młodego Boba Dylana. Był na kilku jego koncertach w klubach wvillage, podobało m u się, lubi taką muzykę. Dylan również zna jego zdjęcia. - Ich surowa atmosfera kojarzyła mi się z kadrami Roberta Franka - powie dużo później w wywiadzie. Grossm an widzi, że Feinstein i Dylan przypadli sobie do gustu, więc prosi ich o przysługę - z salonu w Kalifornii mają odebrać jego nowego rolls-royce a i dostarczyć do N owego Jorku. M uzyk i fotograf odbywają podróż, która jednoczy. Z okien luksusowego auta oglądają prawdziwą Amerykę. Dylan pisze wiersze inspirowane kadrami Feinsteina. Kiedy jadą przez Kolorado, Bob po raz pierwszy w życiu słyszy własną piosenkę w radiu. Żeby nie spowodować wypadku, zatrzymują się na poboczu. Kilka m iesięcy później m uzyk prosi Feinsteina o zrobienie zdjęć na okładkę płyty The Times They Are a-changiń. Proste piosenki Aby być zapamiętanym, nie wystarczy pisać dobre piosenki i teksty, trzeba jeszcze zbudować wokół siebie legendę. Do tego muzykom przydają się fotografowie. 2o października, w wieku 80 lat, zmarł BARRY FEINSTEIN, jeden z tych, którzy stworzyli Boba Dylana KUBA DĄBROWSKI opowiadają o poważnych sprawach - biedzie, rasowej segregacji, potrzebie zmian. Fotograf decyduje się na portrety utrzymane w estetyce wypracowanej przez dokumentalistów czasów wielkiego kryzysu - bardzo amerykańskie ibardzo ascetyczne, takie jak utwory Dylana. Wokalista zostaje okrzyknięty głosem pokolenia i nie jest to ocena na wyrost. Znajomość w naturalny sposób rozluźnia się. Po raz kolejny koledzy trafiająna siebie podczas brytyjskiej trasy artysty w 1966 roku, Feinstein dokumentuje ją na zlecenie Columbii. Z prywatnej perspektywy udaje mu się uchwycić moment, w którym Bob Dylan ze skromnego folkowego barda zmienia się w rockową gwiazdę. Oprócz Dylana Feinstein pracuje m iędzy innymi z Janis Joplin, George em Harrisonem i Rolling Stones. Zrobił zdjęcia na okładki ponad 500 płyt. 48 PRZEKRÓJ LISTOPADA 2011 LISTOPADA 2011 PRZEKRÓJ 49

26 3 5 S n x S i 0 6 «JBS <? U 40 ES -< IA«? * n "< r SŁ O < «Z s 5»S N ST1- H Z i Si <Ps S O H 0 «-+ C l O rfl a S > I i i -> m _ - W n r*> C 7 o > - m - ę rn ^ ~ ' W ' N. 1' " r Q y. >> 3 s. 5 ctt : m ly-y vt U % * (T\ rn ^ v ~ rt- r - i. v\ o '(TT m Cs cw t S - s,c g e 1 D (g- WP.PL 1 / ' i i l i i o s «S-e O 9 * 0 o ag n> 3 i2 *_, N 2 o < o -o Tl n» Z KRAJU 9. " o w 03 & n- ą 3T - o ^ < j O c s i c ^ 3 o CU OJ A S - ro 2 q 3 3 n oi ai i/i 3 roj -< ( N j * ' n ro oi "*'1 D SCLOJ S o COJ g TT IQ o a L! ru T2 ro' i-» n Q. ro ro ro ąj o c -ro? 3 ZE ŚWIATA 11 Będą walczyć w Czerwonych Beretach S Jo - o c ę y P, s-g I 55 fi- > ' o n t O w : f? j ; s i j - J B O 3 N- i l f : C ^ N-i o U l N ' Xr1/1 Cl r+ o o r-t- S o. i R J X U l ^ T 0 ^ O ł 3 -PO Q : cu o -> TS. oj <->^1 OJ -O ^ *5 " 2. fd joi w O o h>' dd 3 O- > N W n 3 2» 3 S i-j* on oj W n < H 4 N G» s -s- D OJ UJ LU W rtd * - 5 S n 3 s. CT hfl Hrt q =1 TD - o V L - J S T " " 1 ^ SV N ll h s I ^ h! a p. & - n s I n f U l i S # S g f A H -! ' a * 4 f N 3 S ą g ^ f g f g! : *» u» > 3 M l i! - = 2.S& fi 1 S K 2 k I Ń f l 2 s Ś h " ffi g s 5 ^ 0 s ^ l O ui O r i Ą h r1 o!j_ ' N "U m m ff ^ n 9, ^ r i ro CC r+ l-rj r-t H-J? 2 o Ł S * 3 Ż3 H * < T 3 O rt>rt o 3 - ^ o I S- r t S 5 ^ r t n W S => < STg'^ o 7 c N D - - g - 3 t n g ^ o g _ j - r+( J N?5- jra OJ rt ^ o C N 3 g 1 S ś j S i ' s S n & & & s I - 8 * 3 Bs s,* i, s a f g 8 f i - = 1» f l ^ & ł s I ^ R -3 g S B 3 jjj s r ^. ^ I 3 n 3 2. s ^ k S B = - S «s * g = g s s s s f f f i g I 2.0 s» ^ i n5=2 a? - l a s S 3Pi=! ii-ii-k i S- 3 S a f g g -s g!s issis K ^ S S ^ S Ł O N O S;<Og o 3 g ain? a s - S! PAN '? ^ <» S m. -o? f f O ą o, ". N S S g 03 c» t < ; s 2 o j» j s 5 io s 3 f i/s-fs s "! " - o 3 n<e- oosgo-2 3.^ W3' io.-o CT3. S «o.^ rt Q - 5 o. c n 5! o g- g i' a i s S 2. o. i- 2 2 I S *» -3 s o l-?^ 3-4 S O S -S S R p a i s a g-s 3» i-s-5 =.. 83J CU *< pr fd N 3 TDr+9!Ni/ 3 (CDyj! 2 /C ^. s ^n. _i. O rg? i > i i f * t u? { i s p ar3. s-. s ^ o o ę? a.i s 1? s n - m fd UJ ' rrt i-h '-2 h-i* N i! ^ SL L ^ Ebr f f n J 3$ 3 2.^ 3 0. o - ^ S ct TO O 4 0 mi n C IE K A W S Z A S T R O N A IN F O R M A C JI w i a d o m o s c i. w p. p l f o t. Bogdankrezel.com

27 0 szczegóły oferty zapytaj sprzedawcą. Samochód prezentowany na zdjęciu zawiera elementy wyposażenia opcjonalnego. Uśredniona wartość zużycia paliwa i emisji C02: SKODA Yeti 4,2-10,11/100 km, g/km. Informacje na temat przydatności do odzysku i recyklingu są dostępne na RRSO wynosi,03% dla kredytu 2,99% dla modelu SKODA Yeti Street 1.2 TSI 105 KM o wartości zł, przy następujących założeniach: kredyt Volkswagen Bank Polska S.A., wkład własny 10%, okres kredytu 84 miesiące, oprocentowanie nominalne 4,99%, 5% prowizji bankowej, ubezpieczenie Life i pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych za pośrednictwem Volkswagen Serwis Ubezpieczeniowy Sp. z o.o., ubezpieczenie komunikacyjne płatne gotówką. 5IMPLY CLEVER S K O D A a n SKODA Yeti Street Limitowana edycja miejska «'Y y" 7 / (- Vwn0'i " n,k u r ^ ^ o m * r Nie idź na kompromis. SKODA Yeti Street to: - bezpieczeństwo: ESP w standardzie - bezkom promisowość podwyższone zawieszenie - funkcjonalność: aranżacja tylnych foteli (system Varioflex), bagażnik o pojemności do I - dynamika: silniki TSI o niskim zużyciu paliwa Limitowana edycja SKODA Yeti Street ju ż od zł. Teraz ze SKODA Kredyt 2,99% upust większy o zł. SKODA Kredyt w ww.skoda-auto.pl SKODA rekomenduje CASTROL EDGE Professional

1 0 2 / m S t a n d a r d w y m a g a ñ - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu R A D I E S T E T A Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln o ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji

Bardziej szczegółowo

P o l s k a j a k o k r a j a t a k ż e m y P o l a c y s t o i m y p r d s n s ą j a k i e j n i g d y n i e m i e l i ś m y i p e w n i e n i g d y m i e ć n i e b ę d e m y J a k o n o w i c o n k o

Bardziej szczegółowo

1 0 2 / c S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n c z e l a d n i c z y dla zawodu R A D I E S T E T A Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2.

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2. Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I 2 7 1 0 3 12 0 1 4 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f O b s ł u g a o p e r a t o r s k aw r a z z d o s t a w» s p r

Bardziej szczegółowo

Technologia i Zastosowania Satelitarnych Systemów Lokalizacyjnych GPS, GLONASS, GALILEO Szkolenie połączone z praktycznymi demonstracjami i zajęciami na terenie polig onu g eodezyjneg o przeznaczone dla

Bardziej szczegółowo

p. a y o o L f,.! r \ ' V. ' ' l s>, ; :... BIULETYN

p. a y o o L f,.! r \ ' V. ' ' l s>, ; :... BIULETYN p. a y o o L f,.! r \ ' V. '. ' ' l s>, ; :... BIULETYN KOLEGIUM REDAKCYJNE Redaktor Naczelny: Sekretarz Redakcji: Redaktorzy działowi: Członkowie: mgr Roman Sprawski mgr Zofia Bieguszewska-Kochan mgr

Bardziej szczegółowo

1 8 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu M E C H A N I K - O P E R A T O R P O J A Z D Ó W I M A S Z Y N R O L N I C Z Y C H K o d z k l a s y f i k a c j i

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2.

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2. Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I 2 7 1 0 2 32 0 1 4 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f O b s ł u g a o p e r a t o r s k a u r a w i s a m o j e z d n

Bardziej szczegółowo

1 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu B L A C H A R Z Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji zawodów

Bardziej szczegółowo

7 4 / m S t a n d a r d w y m a g a ± û e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu K U C H A R Z * * (dla absolwent¾w szk¾ ponadzasadniczych) K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ¾ w i s p e c

Bardziej szczegółowo

2 7k 0 5k 2 0 1 5 S 1 0 0 P a s t w a c z ł o n k o w s k i e - Z a m ó w i e n i e p u b l i c z n e n a u s ł u g- i O g ł o s z e n i e o z a m ó w i e n i u - P r o c e d u r a o t w a r t a P o l

Bardziej szczegółowo

6 0 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu K R A W I E C Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji zawodów

Bardziej szczegółowo

OPORNIKI DEKADOWE Typ DR-16

OPORNIKI DEKADOWE Typ DR-16 N r karły katalogowej 28 224 i i t g j i i i i!! ;;vv:. :> ' /A- n m : Z! SWW-0941-623 ~ KTM 0941 623 wg tabeli «H i OPORNIKI DEKADOWE Typ DR-16 % % ZASTOSOWANIE O porniki dekadowe DB - 16 przeznaczone

Bardziej szczegółowo

u Spis treści: Nr 80 6 p a ź d z i e rn i k 2 0 0 6 I n f o r m a c j e p o d a t k o w e 2 P o s e l s k i p r o j e k t n o w e l i z a c j i 3 k o d e k s u p r a c y K o n s u l t a c j e s p o ł e

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów Z n a k s p r a w y G C S D Z P I 2 7 1 07 2 0 1 5 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f U s ł u g i s p r z» t a n i a o b i e k t Gó w d y s k i e g o C e n

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2.

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2. Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I 2 7 1 03 3 2 0 1 4 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f U d o s t p n i e n i e t e l e b i m ó w i n a g ł o n i e n i

Bardziej szczegółowo

1 0 0 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu K O S M E T Y C Z K A * * (dla absolwentów szkół ponadzasadniczych) Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci

Bardziej szczegółowo

SKALA PUNKT OW A DO ROZPAT R Y W A N I A WNIOS K Ó W SKŁADANYCH PRZE Z OSOB Y NIEPEŁNO S P R A W N E NA LIKWIDACJĘ BARIE R

SKALA PUNKT OW A DO ROZPAT R Y W A N I A WNIOS K Ó W SKŁADANYCH PRZE Z OSOB Y NIEPEŁNO S P R A W N E NA LIKWIDACJĘ BARIE R Załącznik nr 3 do Zasad dofinansowania likwidacji barier architektonicznych, technicznych i w komunikowaniu się osób niepełno spra wny c h. w związku z indywidualnymi potrzebami SKALA PUNKT OW A DO ROZPAT

Bardziej szczegółowo

1 9 / c S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n c z e l a d n i c z y dla zawodu M E C H A N I K P O J A Z D Ó W S A M O C H O D O W Y C H Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r

Bardziej szczegółowo

Zawód: z d u n I. Etap teoretyczny (część pisemna i ustna) egzaminu obejmuje: Z a k r e s w i a d o m o ś c i i u m i e j ę t n o ś c i w ł a ś c i w

Zawód: z d u n I. Etap teoretyczny (część pisemna i ustna) egzaminu obejmuje: Z a k r e s w i a d o m o ś c i i u m i e j ę t n o ś c i w ł a ś c i w 9 4 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu Z D U N Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji zawodów szkoln

Bardziej szczegółowo

S.A RAPORT ROCZNY Za 2013 rok

S.A RAPORT ROCZNY Za 2013 rok O P E R A T O R T E L E K O M U N I K A C Y J N Y R A P O R T R O C Z N Y Z A 2 0 1 3 R O K Y u r e c o S. A. z s i e d z i b t w O l e ~ n i c y O l e ~ n i c a, 6 m a j a 2 0 14 r. S p i s t r e ~ c

Bardziej szczegółowo

http://rcin.org.pl Polska Ludowa, t. VII, 1968 Ż O Ł N IE R Z Y P O L S K IC H ZE S Z W A JC A R II

http://rcin.org.pl Polska Ludowa, t. VII, 1968 Ż O Ł N IE R Z Y P O L S K IC H ZE S Z W A JC A R II Polska Ludowa, t. VII, 1968 BRONISŁAW PASIERB R E P A T R IA C J A Ż O Ł N IE R Z Y P O L S K IC H ZE S Z W A JC A R II D z ie je p o lsk ie j e m ig ra c ji w o js k o w e j n a zach o d zie z czasów

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów Z n a k s p r a w y G C S D Z P I 2 7 1 03 7 2 0 1 5 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A W y k o n a n i e r e m o n t u n a o b i e k c i e s p o r t o w y mp

Bardziej szczegółowo

SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA

SPECYFIKACJA ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA Z a m a w i a j» c y G D Y S K I O R O D E K S P O R T U I R E K R E A C J I J E D N O S T K A B U D E T O W A 8 1 5 3 8 G d y n i a, u l O l i m p i j s k a 5k 9 Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I

Bardziej szczegółowo

I 3 + d l a : B E, C H, C Y, C Z, ES, F R, G B, G R, I E, I T, L T, L U V, P T, S K, S I

I 3 + d l a : B E, C H, C Y, C Z, ES, F R, G B, G R, I E, I T, L T, L U V, P T, S K, S I M G 6 6 5 v 1. 2 0 1 5 G R I L L G A Z O W Y T R Ó J P A L N I K O W Y M G 6 6 5 I N S T R U K C J A U 7 Y T K O W A N I A I B E Z P I E C Z E Ń S T W A S z a n o w n i P a s t w o, D z i ę k u j e m y

Bardziej szczegółowo

9 6 6 0, 4 m 2 ), S t r o n a 1 z 1 1

9 6 6 0, 4 m 2 ), S t r o n a 1 z 1 1 O p i s p r z e d m i o t u z a m ó w i e n i a - z a k r e s c z y n n o c i f U s ł u g i s p r z» t a n i a o b i e k t ó w G d y s k i e g o O r o d k a S p o r t u i R e ks r e a c j i I S t a d i

Bardziej szczegółowo

2 3 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu L A K I E R N I K S A M O C H O D O W Y Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyńskie Centrum Sportu jednostka budżetowa w Gdyni Rozdział 2. Informacja o trybie i stosowaniu przepisów Z n a k s p r a w y G C S D Z P I 2 7 1 0 2 8 2 0 1 5 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f W y k o n a n i e ro b ó t b u d o w l a n y c h w b u d y n k u H

Bardziej szczegółowo

Opakowania na materiały niebezpieczne

Opakowania na materiały niebezpieczne Założyciel firmy Georg Utz 1916 1988 Opakowania na materiały 208 GGVS Opakowania na materiały 209 Opakowania na materiały Cer ty fi ko wa ne po jem ni ki Utz jest pro du cen tem sze ro kiej ga my opa ko

Bardziej szczegółowo

u P o d n o s z e n i e e f e k t y w n o śc i e k o n o m i c z n e j f u n k c j o n o w a n i a a d m i n i s t ra c j i pu - b li c z n e j w y m

u P o d n o s z e n i e e f e k t y w n o śc i e k o n o m i c z n e j f u n k c j o n o w a n i a a d m i n i s t ra c j i pu - b li c z n e j w y m W Załącznik do Uchwały nr XXX/244/01 R ady M ie j s kie j w N ałę czowie z dnia 28 g ru dnia 2001 r. Strategia rozwoju gminy miejskiej Nałęczów Opracowanie: dr Waldemar A. Gorzym-Wi lk ow s k i dr An drzej

Bardziej szczegółowo

8 6 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu E L E K T R Y K K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ó w i s p e c j a l n o ś c i d l a p o t r z e b r y n k

Bardziej szczegółowo

9 7 / m S t a n d a r d w y m a g a ń - e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu F O T O G R A F Kod z klasyfikacji zawodów i sp e cjaln oś ci dla p ot r ze b r yn ku p r acy Kod z klasyfikacji zawodów

Bardziej szczegółowo

P o m py C ie pła za s t o s o w a n ie w b u do w n ic t w ie e n e rg o o s zc z ę dn y m!

P o m py C ie pła za s t o s o w a n ie w b u do w n ic t w ie e n e rg o o s zc z ę dn y m! MAKING MODERN LIVING POSSIBLE Koronowo 19.11.2009 P o m py C ie pła za s t o s o w a n ie w b u do w n ic t w ie e n e rg o o s zc z ę dn y m! 1 DA N F O S S In w e s t y c je w P o ls c e Danfos s s p.

Bardziej szczegółowo

O F E R T A H o t e l Z A M E K R Y N * * * * T a m, g d z i e b łł k i t j e z i o r p r z e p l a t a s ił z s o c z y s t z i e l e n i t r a w, a r a d o s n e t r e l e p t a z m i a r o w y m s z

Bardziej szczegółowo

Zawód: złotnik-j u b il e r I Etap teoretyczny (część pisemna i ustna) egzaminu obejmuje: Z a kr e s w ia d om oś c i i u m ie j ę tnoś c i w ła ś c i

Zawód: złotnik-j u b il e r I Etap teoretyczny (część pisemna i ustna) egzaminu obejmuje: Z a kr e s w ia d om oś c i i u m ie j ę tnoś c i w ła ś c i 1 5 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i Z Ł O dla zawodu T N I K -J U B I L E R K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ó w i s p e c j a l n o ś c i d l a p o t r z

Bardziej szczegółowo

Parafia Rokitnica. Kalendarz

Parafia Rokitnica. Kalendarz Parafia Rokitnica Kalendarz 2012 KOŚCIÓŁ PARAFIALNY P.W. NAJŚW. SERCA PANA JEZUSA W ZABRZU ROKITNICY Wj eż d ż a ją c d o Ro k i t n i c y, z w ł a s z c z a d r o g a m i o d s t r o n y Mi e ch o w i

Bardziej szczegółowo

Niewielkim gestem możemy wywołać uśmiech na twarzach potrzebujących.

Niewielkim gestem możemy wywołać uśmiech na twarzach potrzebujących. Kliknij, aby edytować styl wzorca podtytułu Niewielkim gestem możemy wywołać uśmiech na twarzach potrzebujących. Akcja zbierania nakrętek w naszej szkole: J e d n ą z n a s zy c h a k c j i w w o l o n

Bardziej szczegółowo

Cezary Michalski, Larysa Głazyrina, Dorota Zarzeczna Wykorzystanie walorów turystycznych i rekreacyjnych gminy Olsztyn

Cezary Michalski, Larysa Głazyrina, Dorota Zarzeczna Wykorzystanie walorów turystycznych i rekreacyjnych gminy Olsztyn Cezary Michalski, Larysa Głazyrina, Dorota Zarzeczna Wykorzystanie walorów turystycznych i rekreacyjnych gminy Olsztyn Prace Naukowe Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Kultura Fizyczna 7, 215-223

Bardziej szczegółowo

Katedra Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego. Biuletyn Polonistyczny 8/22-23, 132-135

Katedra Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego. Biuletyn Polonistyczny 8/22-23, 132-135 Katedra Teorii Literatury Uniwersytetu Warszawskiego. Biuletyn Polonistyczny 8/22-23, 132-135 1965 - 132-12. KATEDRA TEORII LITERATURY UNIWERSYTETU WARSZAWSKIEGO (zob. BP, z e sz. 19 s. 86-89) A. Skład

Bardziej szczegółowo

M 9 1 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu U R A R Z K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ó w i s p e c j a l n o ś c i d l a p o t r z e b r y n k u p

Bardziej szczegółowo

၇剗Ż ၇剗 ၇剗 ၇剗၇剗၇剗၇剗 NAZWA INWESTYCJI : "GAJÓWKA MIKOŁAJA - Budynek Główny ADRES INWESTYCJI : GORCZAŃSKI PARK NARODOWY DATA OPRACOWANIA : 10.0.008R. Ogółem wartość kosztorysowa robót : 0.00 zł Słownie: zero

Bardziej szczegółowo

Wersja archiwalna. Adres: Urząd Miejski w Rabce-Zdroju. ul. Parkowa 2. 34-700 Rabka-Zdrój. tel. (18) 26 92 000. fax.

Wersja archiwalna. Adres: Urząd Miejski w Rabce-Zdroju. ul. Parkowa 2. 34-700 Rabka-Zdrój. tel. (18) 26 92 000. fax. Wersja archiwalna O g ło sze n ie o r o zp o czę ciu p o st ę p o w a n ia w t r yb ie p r ze t a r g u n ie o g r a n iczo n e g o n a za d a n ie p n. : " D o w ó z u czn ió w d o G imn a zju m n r 1

Bardziej szczegółowo

WNIOSEK O PONOWNE USTALENIE PRAWA DO RENTY Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY

WNIOSEK O PONOWNE USTALENIE PRAWA DO RENTY Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH ZUS Rp-1a WNIOSEK O PONOWNE USTALENIE PRAWA DO RENTY Z TYTUŁU NIEZDOLNOŚCI DO PRACY MIEJSCE ZŁOŻENIA PISMA 01. ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYC H - ODDZIAŁ / INSPEKTORAT w:

Bardziej szczegółowo

z d n i a 2 3. 0 4.2 0 1 5 r.

z d n i a 2 3. 0 4.2 0 1 5 r. C h o r ą g i e w D o l n o l ą s k a Z H P I. P o s t a n o w i e n i a p o c z ą t k o w e U c h w a ł a n r 1 5 / I X / 2 0 1 5 K o m e n d y C h o r ą g w i D o l n o l ą s k i e j Z H P z d n i a

Bardziej szczegółowo

RADA NA DZIŚ. Kompletny zapis artykułu dostęp ego pod adrese : http://www.strategie-rozwoju.pl/o-smierci-rada-na-dzis/

RADA NA DZIŚ. Kompletny zapis artykułu dostęp ego pod adrese : http://www.strategie-rozwoju.pl/o-smierci-rada-na-dzis/ Kompletny zapis artykułu dostęp ego pod adrese : http://www.strategie-rozwoju.pl/o-smierci-rada-na-dzis/ Spis treś i Mądrość ludzi łody h... 3 Rada dla żyją y h... 4 www.strategie-rozwoju.pl Piotr Michalak

Bardziej szczegółowo

8 7 / m S t a n d a r d w y m a g a ń e g z a m i n m i s t r z o w s k i dla zawodu M O N T E R I N S T A L A C J I G A Z O W Y C H K o d z k l a s y f i k a c j i z a w o d ó w i s p e c j a l n o ś

Bardziej szczegółowo

G d y n i a W y k o n a n i e p r a c p i e l g n a c y j- n o r e n o w a c y j n y c h n a o b i e k t a c h s p o r t o w y c h G C S o r a z d o s t a w a n a s i o n t r a w, n a w o z u i w i r u

Bardziej szczegółowo

Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych

Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest

Bardziej szczegółowo

2.1. Identyfikacja Interesariuszy. G4 25a

2.1. Identyfikacja Interesariuszy. G4 25a 16 17 2.1. Identyfikacja Interesariuszy Gru py In te re sa riu szy zo sta y wy bra ne w opar ciu o ana li z dzia al - no Êci ope ra cyj nej Gru py Ban ku Mil len nium. W wy ni ku pro ce su ma - po wa nia

Bardziej szczegółowo

250 pytań rekrutacyjnych

250 pytań rekrutacyjnych 250 pytań rekrutacyjnych które pomogą Ci zatrudnić właściwych ludzi 250 pytań rekrutacyjnych, które pomogą Ci zatrudnić właściwych ludzi Autorzy Katarzyna Chudzińska dyrektor zarządzający zasobami ludzkimi

Bardziej szczegółowo

Zmiany pozycji techniki

Zmiany pozycji techniki ROZDZIAŁ 3 Zmiany pozycji techniki Jak zmieniać pozycje chorego w łóżku W celu zapewnienia choremu komfortu oraz w celu zapobieżenia odleżynom konieczne jest m.in. stosowanie zmian pozycji ciała chorego

Bardziej szczegółowo

Dziennik Urzędowy. Województwa B iałostockiego. Uchwały rad. Porozumienia. Uchwała N r I I /10/94 Rady Gminy w Gródku. z dnia 8 lipca 1994 r.

Dziennik Urzędowy. Województwa B iałostockiego. Uchwały rad. Porozumienia. Uchwała N r I I /10/94 Rady Gminy w Gródku. z dnia 8 lipca 1994 r. Dziennik Urzędowy Województwa B iałostockiego Biały stok, dnia 25 sierpnia 1994 r. Nr 15 TREŚĆ; Poz. Uchwały rad 76 Nr 11/10/94 Rady Gminy w Gródku z dnia 8 lipca 1994 r. w sprawie zmian w miejscowym planie

Bardziej szczegółowo

C H A R A K T E R Y S T Y K A E N E R G E T Y C Z N A dla budynku Pracownia ceramiczna B U D Y N K U Ważne do: 2019-08-23 Budynek oceniany: R dz b dyn Sz ᐧ勷 d s b dyn 76-200 Sᐧ勷 ps l. W s ls i g 0 C ᐧ勷

Bardziej szczegółowo

0 ( 1 ) Q = Q T W + Q W + Q P C + Q P R + Q K T + Q G K + Q D M =

0 ( 1 ) Q = Q T W + Q W + Q P C + Q P R + Q K T + Q G K + Q D M = M O D E L O W A N I E I N Y N I E R S K I E n r 4 7, I S S N 1 8 9 6-7 7 1 X O P T Y M A L I Z A C J A K O N S T R U K C J I F O R M Y W T R Y S K O W E J P O D K Ą T E M E F E K T Y W N O C I C H O D

Bardziej szczegółowo

Gdyńskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji jednostką budżetową Zamawiającym Wykonawcą

Gdyńskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji jednostką budżetową Zamawiającym Wykonawcą W Z Ó R U M O W Y n r 1 4 k J Bk 2 0 Z a ł» c z n i k n r 5 z a w a r t a w G d y n i w d n i u 1 4 ro ku p o m i 2 0d z y G d y s k i m O r o d k i e m S p o r t u i R e k r e a c j ei d n o s t k» b

Bardziej szczegółowo

0 głowę bar. Bienertha.

0 głowę bar. Bienertha. A d r e s na telegram y: N a p r zó d, K r a k ó w. Taiafoa Nr 386. Konto czekowe Nr

Bardziej szczegółowo

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2.

Rozdział 1. Nazwa i adres Zamawiającego Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji jednostka budżetowa Rozdział 2. Z n a k s p r a w y G O S I R D Z P I 2 70 1 3 7 2 0 1 4 S P E C Y F I K A C J A I S T O T N Y C H W A R U N K Ó W Z A M Ó W I E N I A f U d o s t p n i e n i e w r a z z r o z s t a w i e n i e m o g

Bardziej szczegółowo

KRYTERIA OCENIANIA ODPOWIEDZI Próbna Matura z OPERONEM i Gazetą Wyborczą. Wiedza o społeczeństwie Poziom podstawowy

KRYTERIA OCENIANIA ODPOWIEDZI Próbna Matura z OPERONEM i Gazetą Wyborczą. Wiedza o społeczeństwie Poziom podstawowy KRYTERIA OCENIANIA ODPOWIEDZI Wiedza o społeczeństwie Poziom podstawowy Listopad 2011 W ni niej szym sche ma cie oce nia nia za dań otwar tych są pre zen to wa ne przy kła do we po praw ne od po wie dzi.

Bardziej szczegółowo

1 Wynagrodzenie Wykonawcy zostanie podzielone na równe raty płatne cykliczne za okresy 2 tygodniowe w. okresie obowiązywania umowy.

1 Wynagrodzenie Wykonawcy zostanie podzielone na równe raty płatne cykliczne za okresy 2 tygodniowe w. okresie obowiązywania umowy. W Z Ó R U M O W Y N r :: k J Bk 2 0 1 5 Z a ł» c z n i k n r 4 A z a w a r t a w G d y n i d n i a :::::: 2 0 1 5 r o k u p o m i d z y G d y s k i m C e n t r u m S p o r t u j e d n o s t k» b u d e

Bardziej szczegółowo

SPRAWDZIAN KOMPETENCJI DRUGOKLASISTY. Kolorowe zadanie 2012

SPRAWDZIAN KOMPETENCJI DRUGOKLASISTY. Kolorowe zadanie 2012 Imię i nazwisko ucznia... Wypełnia nauczyciel Klasa.... SPRAWDZIAN KOMPETENCJI DRUGOKLASISTY Numer ucznia w dzienniku Instrukcja dla ucznia Kolorowe zadanie 2012 TEST Z JĘZYKA POLSKIEGO Czas pracy: 45

Bardziej szczegółowo

NIEZIEMSKIE OSIEDLE PRZY PUSZCZY

NIEZIEMSKIE OSIEDLE PRZY PUSZCZY NIEZIEMSKIE OSIEDLE PRZY PUSZCZY 7 NIEBO Nieziemskie osiedle No w e Os i e d l e n i e p r z y pa d kowo n o s i n a z w ę 7 NIEBO chcemy, a b y je g o p r z y s z l i m i es z- k a ń c y c z u l i się

Bardziej szczegółowo

Gra Polskie Parki Narodowe. Witamy Zapraszamy do wzięcia udziału w grze. Życzymy dobrej zabawy

Gra Polskie Parki Narodowe. Witamy Zapraszamy do wzięcia udziału w grze. Życzymy dobrej zabawy Gra Polskie Parki Narodowe Witamy Zapraszamy do wzięcia udziału w grze. 1. Proszę podzielić się na drużyny kilku osobowe 2. Następnie pobrać koperty z materiałami 3. Otworzyć koperty i zastosować się do

Bardziej szczegółowo

Wykaz skrótów... 11. Wstęp (Andrzej Patulski)... 13

Wykaz skrótów... 11. Wstęp (Andrzej Patulski)... 13 Wstęp Spis treści Wykaz skrótów... 11 Wstęp (Andrzej Patulski)... 13 1. Źródła i zasady prawa pracy (Krzysztof Walczak)... 19 1.1. Wprowadzenie... 19 1.2. Fi lo zo fia pra wa pra cy... 20 1.3. Pod sta

Bardziej szczegółowo

Formularz zgłoszeniowy

Formularz zgłoszeniowy Miejscowość i data FUNDACJA INF ORMCYJNA Ul. Wyzwolenia 107 / 65 85-792 Bydgoszcz Formularz zgłoszeniowy DANE O SO BOW E OS OB Y PRO SZ ĄCEJ O P OMOC ( os ob a p eł noletnia) IMIĘ I NAZ WISKO PESEL DOWÓD

Bardziej szczegółowo

W dniu 30 czerw ca 2012 roku w Lesznie została Szybow cow a Poczta Specjalna z okazji 60-lecia Centralnej Szkoły Szybow cow ej w Lesznie.

W dniu 30 czerw ca 2012 roku w Lesznie została Szybow cow a Poczta Specjalna z okazji 60-lecia Centralnej Szkoły Szybow cow ej w Lesznie. W dniu 30 czerw ca 2012 roku w Lesznie zorganizow ana została Szybow cow a Poczta Specjalna z okazji 60-lecia Centralnej Szkoły Szybow cow ej w Lesznie. O rganizatoram i P oczty Szybow cow ej byli R egionalny

Bardziej szczegółowo

str. 28 DZIENNIK URZÊDOWY KG PSP 1 2 Zarz¹dzenie nr 3

str. 28 DZIENNIK URZÊDOWY KG PSP 1 2 Zarz¹dzenie nr 3 str. 28 DZIENNIK URZÊDOWY KG PSP 1 2 Zarz¹dzenie nr 3 Ko men dan ta G³ówne go Pa ñ stwo wej Stra y Po a r nej z dnia 24 lu te go 2006 r. w spra wie spo so bu pro wa dze nia przez prze³o o nych do ku men

Bardziej szczegółowo

ARKUSZ PRÓBNEJ MATURY Z OPERONEM JĘZYK NIEMIECKI

ARKUSZ PRÓBNEJ MATURY Z OPERONEM JĘZYK NIEMIECKI Miejsce na identyfikację szkoły ARKUSZ PRÓBNEJ MATURY Z OPERONEM JĘZYK NIEMIECKI POZIOM ROZSZERZONY CZĘŚĆ I LISTOPAD 2010 Instrukcja dla zdającego Czas pracy 120 minut 1. Sprawdź, czy ar kusz eg za mi

Bardziej szczegółowo

4. J ak ie dział ania na f oru m cał ej s zk oł y p os tanowiliśmy p odj ą ć, aby u czynić p rak tyk ę oceniania bardziej zrozu miał ą dla u cznió w?

4. J ak ie dział ania na f oru m cał ej s zk oł y p os tanowiliśmy p odj ą ć, aby u czynić p rak tyk ę oceniania bardziej zrozu miał ą dla u cznió w? SZKOŁA PODSTAWOWA nr 1 w BEŁŻYCACH Zasada 2: SZKOŁA OCENIA SPRAWIEDLIWIE " S z k o ł a z k l a s ą s p r a w i e d l i w i e o c e n i a. U c z n i o w i e w i e d z ą, c z e g o m a j ą s i ę n a u c

Bardziej szczegółowo

W wakacje bliżej pracy Stać cię na to wyzwanie!

W wakacje bliżej pracy Stać cię na to wyzwanie! TAI Press 0707115750301 Kurier Szczeciński z dnia 2007-07-24 W wakacje bliżej pracy W NAJBLIŻSZY czwartek startują letnie warsztaty aktywizacji zawodowej dla osób niepełnosprawnych ruchowo. Świetna zabawa,

Bardziej szczegółowo

37-72 Ki.GON 250655! :K)i)i.027109 Protokół nr 1/ 2013 Z Zebrania Kom itetu Organizacyjnego Z biórka VII Turniej Charytatyw ny Piłki Halowej

37-72 Ki.GON 250655! :K)i)i.027109 Protokół nr 1/ 2013 Z Zebrania Kom itetu Organizacyjnego Z biórka VII Turniej Charytatyw ny Piłki Halowej : v i.., i t ŁNOSPRAWNYC ( S /Y M E n. ul. Młyńska 2d 37-72 Ki.GON 250655! :K)i)i.027109 Protokół nr 1/ 2013 Z Zebrania Kom itetu Organizacyjnego Z biórka VII Turniej Charytatyw ny Piłki Halowej GRAM Y

Bardziej szczegółowo

Rok II. Gliwice, 24 lutego 1981 r Nr 12/24/ Z p ra c K o m is ji Z akładow ej

Rok II. Gliwice, 24 lutego 1981 r Nr 12/24/ Z p ra c K o m is ji Z akładow ej POLITECHNIKI ŚLĄSKIEJ INFORMATOR Rok II. Gliwice, 24 lutego 1981 r Nr 12/24/ Z p ra c K o m is ji Z akładow ej W c z a s i e d r u g ie g o p o s ie d z e n ia K o m is ji Z a k ła d o w e j p r z y ję

Bardziej szczegółowo

STA TUT ZWI Z KU KY NO LO GICZ NE GOWPOL SCE

STA TUT ZWI Z KU KY NO LO GICZ NE GOWPOL SCE Statut Zwi zku Kynologicznego w Polsce 2/ 1 STA TUT ZWI Z KU KY NO LO GICZ NE GOWPOL SCE Roz dzia³ I Po sta no wie nia og l ne 1 Sto wa rzy sze nie no si na zw Zwi zek Ky no lo gicz ny w Pol sceµ zwa ny

Bardziej szczegółowo

r = ψ x ( 5 ) = x ψ ( 6 ) dn = q(x)dx ( 7 ) dt = μdn = μq(x)dx ( 8 ) M = M ( 1 )

r = ψ x ( 5 ) = x ψ ( 6 ) dn = q(x)dx ( 7 ) dt = μdn = μq(x)dx ( 8 ) M = M ( 1 ) M O D E L O W A N I E I N Y N I E R S K I E n r 4 7, I S S N 1 8 9 6-7 7 1 X O K R E L E N I E O S I O B R O T U M A Y C H R O B O T W G Ą S I E N I C O W Y C H D L A P O T R Z E B O P I S U M O D E L

Bardziej szczegółowo

Zanim zapytasz prawnika

Zanim zapytasz prawnika 2 Zanim zapytasz prawnika 1 Zanim zapytasz prawnika Poradnik dla Klientów Biur Porad Prawnych i Informacji Obywatelskiej Pod redakcją Grzegorza Ilnickiego Fundacja Familijny Poznań Poznań 2012 3 N i n

Bardziej szczegółowo

autorska pracownia architektury "STUDIO AB" mgr inż. arch. Bogusław Horak 43-300 Bielsko-Biała ul. Słowackiego 8/6, tel. 0 604 369 154, (033)8169782, studioab@o2.pl 5. Projekt budowlany Remont pomieszczeń

Bardziej szczegółowo

P o s eł i s e n a to r o w ie b ro n ią m u z e u m

P o s eł i s e n a to r o w ie b ro n ią m u z e u m 977023929440228 7 7 0 2 3 9 " 2 9 4 4 0 2 P o s eł i s e n a to r o w ie b ro n ią m u z e u m ZYCIE BYTOMSKIE K ie d y d o M i e c h o w i e p o j e d z i e m y t r a m w a j e m Czytaj str. 3 Ukazuje

Bardziej szczegółowo

(12) OPIS PATENTOWY (19) PL (11) 155520

(12) OPIS PATENTOWY (19) PL (11) 155520 RZECZPOSPOLITA POLSKA (12) OPIS PATENTOWY (19) PL (11) 155520 (13) B1 U rz ą d P a te n to w y R zeczyposp o litej P o lsk iej (21)Numer zgłoszenia: 272665 (22) Data zgłoszenia: 24.05.1988 (51) IntCl5:

Bardziej szczegółowo

Policja Śląska. Łzy wzruszenia podczas konferencji

Policja Śląska. Łzy wzruszenia podczas konferencji Policja Śląska Źródło: http://slaska.policja.gov.pl/kat/informacje/wiadomosci/94758,lzy-wzruszenia-podczas-konferencji.html Wygenerowano: Wtorek, 5 lipca 2016, 19:48 Łzy wzruszenia podczas konferencji

Bardziej szczegółowo

OGRÓDEK SZKOLNY W NAUCE I WYCHOWANIU I

OGRÓDEK SZKOLNY W NAUCE I WYCHOWANIU I OGRÓDEK SZKOLNY W NAUCE I WYCHOWANIU I 28 OGRÓDEK SZKOLNY WYCHOWANIU I NAUCZANIU B 1 B L J 0 T E K A N A U C Z Y C I E L A S Z K O Ł Y P O W S Z E C H N E J Jak realizować now e program y szkolne. P o

Bardziej szczegółowo

ARKUSZ PRÓBNEJ MATURY Z OPERONEM CHEMIA

ARKUSZ PRÓBNEJ MATURY Z OPERONEM CHEMIA Miejsce na naklejk z kodem ARKUSZ PRÓBNEJ MATURY Z OPERONEM CHEMIA Instrukcja dla zdajàcego POZIOM PODSTAWOWY Czas pracy 120 minut 1. Spraw dê, czy ar kusz eg za mi na cyj ny za wie ra 11 stron (zadania

Bardziej szczegółowo

Doskonalenie w zakresie edukacji zdrowotnej kurs dla nauczycieli wf w gimnazjach

Doskonalenie w zakresie edukacji zdrowotnej kurs dla nauczycieli wf w gimnazjach BAR BA RA WOY NA ROW SKA, MA RIA SO KO OW SKA, MAG DA LE NA WOY NA ROW SKA -SO DAN Doskonalenie w zakresie edukacji zdrowotnej kurs dla nauczycieli wf w gimnazjach W nowej podstawie programowej kszta³cenia

Bardziej szczegółowo

S z a nowni P a ń s t wo! t y m rok u p oj a wi ą s i ę p i e rws i a b s ol we nc i rz e m i e ś l ni c z e j na u k i z a wod u na wy s z k ol e ni e, k t ó ry c h m i s t rz om s z k ol ą c y m b ę

Bardziej szczegółowo

Darmowy fragment www.bezkartek.pl

Darmowy fragment www.bezkartek.pl Susan Elliot-Wright Jak radzić sobie z przemocą emocjonalną Przetrwać i wyzdrowieć Tytuł oryginału: Overcoming emotional abuse Survive and heal First published in Great Britain in 2007 by Sheldon Press

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI IN S P EKT OR A T OC H R ON Y ŚR ODOWIS KA W KR A KOWIE M 2 0 0 2 U RAPORT O STANIE ŚRODOWISK A W WOJ EWÓ DZ TWIE AŁ OPOL SK IM W ROK BIBLIOTEKA MON ITOR IN G U ŚR OD OW IS KA K r a k ó w 2003

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

wyniki badania opinii Muzyka niezależna. To znaczy jaka?

wyniki badania opinii Muzyka niezależna. To znaczy jaka? wyniki badania opinii Muzyka niezależna. To znaczy jaka? Warszawa, 15 czerwca 2010 Informacje o badaniu Badanie jest częścią projektu Rynek Niezależny, którego głównym celem jest rozwój polskiej sceny

Bardziej szczegółowo

Upiór opery The Phantom Of The Opera

Upiór opery The Phantom Of The Opera Upiór opery The Phatom O The Opera Allegrovivace 4 4 5 10 10 CHRISTINE P Te głos a ie dzał mie przyy ał sach () 15 15 Wy iał i mię me aż a stał rzask 2007 y TM ROMA Upiór opery 2 19 19 23 23 I chy a da

Bardziej szczegółowo

w 1 9 2 8 i 1 9 3 0 r.

w 1 9 2 8 i 1 9 3 0 r. I I O G Ó L N O P O L S K A K O N F E R E N C J A N A U K O W A D O K T O R A N C K I E S P O T K A N I A Z H I S T O R I } K o m i t e t n a u k o w y U n i w e r s y t e t W a r m i f -M s kaoz u r s

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM?

SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM? SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM? Cele: - rozpoznawanie oznak stresu, - rozwijanie umiejętności radzenia sobie ze stresem, - dostarczenie wiedzy na temat sposobów

Bardziej szczegółowo

Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego

Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego 1 / 5 Moc Ducha Świętego to miłość! Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego to temat rekolekcji Rycerstwa św. Michała Archanioła, które odbyły się w dniach 13-14 grudnia 2013r. w Rycerce Górnej. Rekolekcje prowadził

Bardziej szczegółowo

g sp e p z. z g ej zczec e ł p esz ch 吇 s p e 吇 zece 吇 cz ł e 吇 吇 吇 吇 吇 ch 吇 吇 s zczec z ł 吇 sp ej 吇ch ᖧ啧 s 70-54 吇 zczec p. j ej 1 ᐧ北 t h. J k Ry h k Sz z, m z 20 2. 2 R ᖧ啧 1. s ęp.. N z s z mó.2. P z

Bardziej szczegółowo

DZISIAJ PRZEDSZKOLAKI JUTRO JUŻ PIERWSZAKI

DZISIAJ PRZEDSZKOLAKI JUTRO JUŻ PIERWSZAKI Publiczna Szkoła Podstawowa nr 14 im. A. Mickiewicza 45 720 Opole ul. Sz. Koszyka 21 tel./fax.: (077) 4743191 DZISIAJ PRZEDSZKOLAKI JUTRO JUŻ PIERWSZAKI program współpracy szkolno - przedszkolnej Magdalena

Bardziej szczegółowo

Zadania ćwiczeniowe do przedmiotu Makroekonomia I

Zadania ćwiczeniowe do przedmiotu Makroekonomia I Dr. Michał Gradzewicz Zadania ćwiczeniowe do przedmiotu Makroekonomia I Ćwiczenia 3 i 4 Wzrost gospodarczy w długim okresie. Oszczędności, inwestycje i wybrane zagadnienia finansów. Wzrost gospodarczy

Bardziej szczegółowo

T E C H N O L O G IE U Z D A T N IA N IA W O D Y. O d tle n ia n ie w o d y m e to d. ą k a ta lity c z n ą

T E C H N O L O G IE U Z D A T N IA N IA W O D Y. O d tle n ia n ie w o d y m e to d. ą k a ta lity c z n ą O d tle n ia n ie w o d y m e to d ą k a ta lity c z n ą P r z e d m io t p r e z e n ta c ji: O d tle n ia n ie k a ta lity c z n e w o d y n a b a z ie d o św ia d c z e ń fir m y L A N X E S S (d.b

Bardziej szczegółowo

Nasady kominowe. Nasady kominowe. Łukasz Darłak

Nasady kominowe. Nasady kominowe. Łukasz Darłak Nasady kominowe Łukasz Darłak wentylacja grawitacyjna i odprowadzenie spalin najczęstsze problemy problem braku właściwego ciągu kominowego w przewodach spalinowych powstawanie ciągu wstecznego problem

Bardziej szczegółowo

[ m ] > 0, 1. K l a s y f i k a c j a G 3, E 2, S 1, V 1, W 2, A 0, C 0. S t r o n a 1 z 1 7

[ m ] > 0, 1. K l a s y f i k a c j a G 3, E 2, S 1, V 1, W 2, A 0, C 0. S t r o n a 1 z 1 7 F O R M U L A R Z S P E C Y F I K A C J I C E N O W E J " D o s t a w a m a t e r i a ł ó w b u d o w l a n y c h n a p o t r z e b y G d y s k i e g o C e n t r u m S p ot ru " L p N A Z W A A R T Y K

Bardziej szczegółowo

I V. N a d z ó r... 6

I V. N a d z ó r... 6 C h o r ą g i e w D o l n o l ą s k a Z H P Z a ł ą c z n i k 1 d o U c h w a ł y n r 2 2. / I X / 2 0 1 5 K o m e n d y C h o r ą g w i D o l n o 6 l ą s k i e j Z H P z d n i a 0 8. 0 62. 0 1 5 r. P

Bardziej szczegółowo

Dorota Choroszewska. Wyprawa do Afryki. Wyprawa do Afryki. Prze bieg za jęć. Część głó wna MJ 0001

Dorota Choroszewska. Wyprawa do Afryki. Wyprawa do Afryki. Prze bieg za jęć. Część głó wna MJ 0001 Wyprawa do Afryki Dorota Choroszewska Przedstawiamy dzisiaj kolejny scenariusz, który może pomóc w zorganizowaniu interesującej, edukacyjnej zabawy dla małych dzieci. Zabawa ta optymalizowana jest dla

Bardziej szczegółowo

CENA 25 GR. R O K III T Y G O D N IK N r 28 P R E M IA Z A Z W Y C IĘ S T W O

CENA 25 GR. R O K III T Y G O D N IK N r 28 P R E M IA Z A Z W Y C IĘ S T W O CENA 25 GR R O K III T Y G O D N IK N r 28 P R E M IA Z A Z W Y C IĘ S T W O - M IĘ D Z Y S Z K O L N E Z E S P O Ł Y S P O R T O W E W IM B L E D O N Z T R Z E C H S Z L A K Ó W W O D N Y C H N A STRAŻY

Bardziej szczegółowo