UZALEŻNIONE MYŚLENIE Analiza samooszukiwania

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "UZALEŻNIONE MYŚLENIE Analiza samooszukiwania"

Transkrypt

1 UZALEŻNIONE MYŚLENIE Analiza samooszukiwania Abraham J. Twerski Tytuł oryginału: ADDICTIVE THINKING: UNDERSTANDING SELF-DECEPTION Redakcja naukowa: Anna Dodziuk Redakcja językowa: Olga Dziewałtowska-Gintowt Korekta: Lucyna Zbucka Projekt okładki i stron tytułowych: Michał Brzozowski Copyright 1997 Hazelden Foundation Copyright for the Polish edition 2001 Jacek Santorski & Co., 2001 Instytut Psychologii Zdrowia ISBN JACEK SANTORSKI & CO WYDAWNICTWO Warszawa, skr. poczt INSTYTUT PSYCHOLOGII ZDROWIA PTP ul. Gęślarska 3, Warszawa Łamanie komputerowe: mag sp.c. Małgorzata Garncarek tel , tel/fax Druk i oprawa PUIP, Jerzy Wasilewski, Jachranka, tel./fax J4 Przedmowa W niewielu dziedzinach dociekań związanych z problemami człowieka namnożyło się tylu ekspertów, co w obszarze uzależnień od substancji chemicznych. W kraju i za granicą aż roi się od fachowców w dziedzinie alkoholizmu i narkomanii. Każdy z nich przypisuje sobie wyjątkową wiedzę na temat tych właśnie chorób, wokół których zebrało się tyle kontrowersji, a które nadal są opacznie rozumiane przez tak wielu. Są specjaliści od trudnych do kontrolowania substancji chemicznych w mózgu, specjaliści od badań, jak geny przeskakują z pokolenia na pokolenie, przenosząc nierozpoznany ładunek biologicznych czynników ryzyka, są specjaliści od dysfunkcji rodzinnych, specjaliści od AA, terapii grupowej, żywienia, zmian zachowania, samooceny, stresu, kultury i społeczeństwa, duchowości, nawrotów,

2 podwójnej diagnozy itp. I chociaż każdy z nich niewątpliwie jest w posiadaniu części prawdy o tych siejących spustoszenie chorobach, to nikomu chyba nie udało się tak trafnie, jak dr. Abrahamowi Twerskiemu uchwycić pełnego obrazu zjawiska uzależnienia. Doktor Twerski znakomicie intuicyjnie ujmuje specyfikę choroby, jaka jest uzależnienie, ma także dar realistycznego portretowania alkoholików w kilku zdaniach, które - starannie dobrane - trafiają w sedno. Ponieważ autor tak dobrze zna tę chorobę, może też innym ułatwić jej zrozumienie. Na długo przedtem zanim akademiccy psychologowie zaczęli wynurzać się z mroków bezmyślnego, bezwzględnego behawioryzmu - by ponownie uznać ważność takich procesów, jak rozumowanie, podejmowanie decyzji, tworzenie pojęć itp. - dr Twerski spokojnie wskazywał na kluczowe znaczenie procesów poznawczych u alkoholików i osób uzależnionych od innych substancji, a także na sposób, w jaki procesy te wpływają na zachowania. Wykazał, że jeśli kiedykolwiek mamy zmierzyć się z pozorną nielogicznością nałogowych zachowań, musimy wpierw pogodzić się z odmienną logiką" uzależnionego myślenia. Ci z nas, których rola polega na inicjowaniu zmian u ofiar nałogów i członków ich rodzin, muszą nauczyć się, jak rozpoznawać ich opór wobec tych zmian związany z uzależnionym myśleniem, jak przedstawiać pacjentom dowody ich szczególnej, prowadzącej do samozniszczenia logiki i jak wykorzystywać je, by pomóc uzależnionym w podjęciu trwałej abstynencji i ciągłego zdrowienia. Ta książka może nam w tym pomóc. Obecne nowe wydanie klasycznej już pracy stanowi tour de force zjawiska uzależnionego myślenia oraz różnych jego wątków we wszystkich aspektach uzależnień i uwalniania się od nich. W tej spoistej i zwięźle napisanej pracy dr Twerski koncentruje się na krytycznych aspektach tego sposobu myślenia, prezentując je z godną podziwu oszczędnością słowa i wyjaśniając je nam poprzez starannie dobrane przykłady z praktyki klinicznej i ogólnych obserwacji. Bada także jego źródła oraz docieka znaczenia uzależnionego myślenia w całej gromadzie spraw, takich jak konflikt, poczucie winy, wstyd, złość, panowanie nad uczuciami, mechanizmy obronne, duchowość i współuzależnienie. W dobie eksplozji informacji - kiedy łatwo możemy dać się przytłoczyć przez dopływ takiej ilości danych, jakiej zapewne nie bylibyśmy w stanie wchłonąć, nawet gdybyśmy żyli kilka razy dłużej - często musimy błądzić po omacku w poszukiwaniu jakiejś użytecznej wiedzy. I nawet jeśli zdołamy znaleźć trochę rzetelnej wiedzy w informacyjnej sieczce, którą nazywamy danymi, to nadal często pozostaje nam pragnienie mądrości i dobrych analiz. Na szczęście dr Twerski w tej tak bardzo oczekiwanej nowej edycji Uzależnionego myślenia zaspokaja te pragnienia. Większość czytelników po lekturze tej książki będzie bardziej wykształcona i lepiej zorientowana w problemach alkoholików oraz innych osób uzależnionych - i trochę mądrzejsza. dr John Wallace Co to jest uzależnione myślenie? Podczas wstępnej rozmowy z Rayem, młodym mężczyzną, który został przyjęty na oddział dla osób uzależnionych od narkotyków, spytałem: Co się stało, że postanowiłeś zrobić coś z tym problemem?". Od paru lat jestem na kokainie - odpowiedział Ray - i zdarza mi się nie brać przez kilka tygodni, ale nigdy wcześniej nie próbowałem przestać na dobre. Od zeszłego roku moja żona naciska, żebym całkiem przestał. Ona też kiedyś brała, ale nie robi tego od dobrych paru lat. W końcu doszedłem do wniosku, że branie koki nie jest warte tych wszystkich kłótni z żoną i postanowiłem to rzucić. Naprawdę chciałem tak zrobić, ale po dwóch tygodniach znów zacząłem brać i to mi coś udowodniło. Nie jestem głupi. Teraz wiem, że to chyba na pewno niemożliwe, żebym sam przestał". Powtórzyłem ostatnie zdanie Raya kilka razy, ponieważ chciałem, żeby sam usłyszał, co przed chwilą powiedział. Ale nie rozumiał, co właściwie chcę mu udowodnić. Stwierdzenie:»Chyba potrafię sam przestać«jest całkiem logiczne" - powiedziałem. - Równie logicznie brzmi:»jest na pewno niemożliwe, żebym sam przestał«. Ale zdanie:»to chyba na pewno niemożliwe, żebym sam przestał«jest absurdalne, ponieważ samo sobie przeczy. Można czegoś»na pewno nie móc«albo»chyba móc«". Ray jednak nie był w stanie pojąć mojego rozumowania. Rozmowę tę powtórzyłem wielu różnym osobom i nawet wytrawni terapeuci początkowo nie reagowali,

3 czekając na puentę. Dopiero kiedy wskazywałem na sprzeczność między na pewno nie potrafię" i chyba", dostrzegali absurdalność tego stwierdzenia i pokrętność rozumowania Raya. Zniekształcenia myślenia Zjawisko patologicznego sposobu myślenia w uzależnieniu zostało po raz pierwszy dostrzeżone przez Anonimowych Alkoholików, gdzie stworzono trafnie opisujący je termin pokrętne myślenie". Osoby, które od dawna są w ruchu AA, używają tego określenia, kiedy chcą opisać kogoś, kto jest suchy", czyli alkoholika, który powstrzymuje się od picia, ale poza tym zachowuje się jak czynny alkoholik. Deformacje myślenia nie są jednak niczym niezwykłym w uzależnieniu, nie muszą też wiązać się z nadużywaniem środków chemicznych. Zdarzają się u ludzi mających także inne problemy z przystosowaniem. Na przykład pewna młoda kobieta odwlekała moment oddania do sprawdzenia swojej pracy semestralnej. - Dlaczego jej nie skończysz? - spytałem. - Jest już skończona - odparła. - To dlaczego jej nie oddałaś? - usiłowałem dociec. - Bo muszę jeszcze trochę nad nią popracować. - Ale przecież powiedziałaś, że jest skończona. - Bo jest. Chociaż jej słowa dla większości ludzi są nielogiczne, dla kogoś, kto myśli w sposób uzależniony, brzmią całkiem sensownie. Co więcej, chociaż pokrętne myślenie nie musi wskazywać na uzależnienie, to najczęściej i najintensywniej występuje wśród osób uzależnionych. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że zdania: Praca semestralna jest już skończona" i Muszę jeszcze nad nią trochę popracować" wzajemnie sobie przeczą. Ale stwierdzenie Raya: Teraz wiem, że chyba na pewno nie potrafię sam przestać" nie musi wydawać się absurdalne, dopóki nie poddamy go analizie. W normalnej rozmowie na ogół nie mamy czasu, żeby zatrzymać się i przeanalizować coś, co właśnie usłyszeliśmy. Zatem możemy dać się omamić przez nic nie znaczące stwierdzenia i uznać je za rozsądne. Czasem sprzeczności te bywają bardziej subtelne. Na przykład pewna kobieta zapytana, czy poradziła sobie ze wszystkimi konfliktami związanymi ze swoim rozwodem, odpowiedziała: Tak sądzę". W jej odpowiedzi nie ma nic wyraźnie absurdalnego, dopóki się nad nią nie zastanowimy. Pytanie: Czy poradziłaś sobie z konfliktami?" znaczy: Czy uporałaś się z różnymi wątpliwościami i czy pozbyłaś się problemów emocjonalnych wynikających z twojego rozwodu?". To właśnie oznaczają słowa poradziłaś sobie". Odpowiedź: Tak sądzę" jest więc stwierdzeniem: Wciąż mam wątpliwości, czy nie mam wątpliwości" i w istocie jest pozbawiona sensu. Procesy myślowe w schizofrenii Aby lepiej zrozumieć, o czym mówimy, używając terminu zniekształcenia myślenia", przyjrzyjmy się ich skrajnej postaci, jaką jest sposób myślenia schizofrenika. Terapeuci, którzy zajmują się paranoikami cierpiącymi na urojenia wielkościowe, zdają sobie sprawę, jak daremne są próby przekonywania takich pacjentów, że nie są Mesjaszami czy ofiarami ogólnoświatowego spisku. Terapeuta i pacjent nadają na dwóch całkiem różnych falach, a ich myślenie opiera się na zupełnie innych zasadach. Normalne myślenie jest tak samo absurdalne dla schizofrenika, jak jego myślenie dla kogoś zdrowego psychicznie. Przystosowanie typowego schizofrenika do życia w normalnym społeczeństwie można porównać do sytuacji drużyny koszykówki, której trener każe kopać piłkę, czy zawodników z drużyny piłki nożnej, których trener zachęca, żeby piłkę rzucali do kosza. Schizofrenik nie uświadamia sobie, że jego procesy myślowe różnią się od sposobu myślenia większości innych ludzi. Nie jest w stanie pojąć, dlaczego inni nie rozpoznają w nim Mesjasza czy wspomnianej ofiary ogólnoświatowego spisku. Mimo to często ludzie - z terapeutami włącznie - spierają się ze

4 schizofrenikiem, po czym czują się sfrustrowani, gdy ten nie daje się przekonać. Przypomina to rozmowę ze ślepym o kolorach. Jednak myślenie schizofrenika jest tak wyraźnie irracjonalne, że większość z nas za takie właśnie je uznaje. Możemy nie umieć skutecznie komunikować się z taką osobą, ale przynajmniej nie może nas ona nabrać na urojenia powstające w jej umyśle. Znacznie częściej dajemy się omamić bardziej subtelnym zniekształceniom spowodowanym uzależnionym myśleniem. Podobieństwa między uzależnieniem a schizofrenią Zdarza się, że osoby uzależnione są mylnie diagnozowane jako chore na schizofrenię, mogą bowiem mieć niektóre takie same objawy. Są to: urojenia; halucynacje; nieadekwatny nastrój; zachowania odbiegające od normy. Jednak wszystkie te symptomy mogą stanowić przejaw toksycznego działania środków chemicznych na mózg. Ludzie ci cierpią na psychozę wywołaną środkami chemicznymi, która może przypominać schizofrenię, ale nią nie jest. Wymienione objawy zazwyczaj znikają po złagodzeniu toksycznego działania danego środka, a procesy chemiczne zachodzące w mózgu wracają do normy. Zdarza się jednak, że schizofrenik jest również uzależniony od alkoholu lub innych substancji. Utrudnia to bardzo terapię. Człowiek cierpiący na schizofrenię na ogół wymaga długiego leczenia silnymi środkami łagodzącymi objawy psychozy, ponadto nie zawsze toleruje techniki konfrontacyjne, które najczęściej dają dobre efekty w leczeniu osób uzależnionych. Z kolei w terapii uzależnień pacjenci uczą się, jak rezygnować z zachowań ucieczkowych i wykorzystywać swoje umiejętności do skutecznego zmagania się z rzeczywistością. Żadnego z tych wymagań nie można stawiać schizofrenikowi, któremu brakuje właśnie zdolności radzenia sobie z rzeczywistością. Zarówno osoba uzależniona, jak i schizofrenik w jakimś sensie przypominają wykolejony pociąg. Uzależnionego przy pewnym wysiłku można z powrotem ustawić na właściwym torze, nie sposób natomiast dokonać tego w przypadku schizofrenika. Tego drugiego można jedynie przesunąć na inną linię, która wprawdzie wiedzie do miejsca przeznaczenia, ale nie całkiem wprost. Ma mnóstwo rozjazdów i krzyżówek i w każdym z tych punktów schizofrenik może skręcić w niepożądanym kierunku. Aby tego uniknąć, niezbędna jest stała czujność i nadzór, a niekiedy stosowanie leków, które będą zmniejszać prędkość jazdy i utrzymywać pacjenta na torze. Konfrontacja ze sposobem myślenia osoby uzależnionej może być równie frustrująca, jak kontakt ze schizofrenikiem. Tak jak nie sposób uświadomić schizofrenikowi, że nie jest Mesjaszem, tak niepodobna odwieść alkoholika od przekonania, że jego picie jest wyłącznie okazjonalne, lekomana - że zażywanie przez niego środków uspokajających jest całkiem bezpieczne, a narkomana - że pali marihuanę, czy bierze kokainę wyłącznie w celach rekreacyjnych". Na przykład ktoś, kto na tyle blisko żyje z alkoholikiem (lub ofiarą innego uzależnienia), aby móc obserwować go w zaawansowanej fazie choroby, widzi człowieka, którego życie stopniowo się rozpada: jego kondycja fizyczna pogarsza się, życie rodzinne popada w ruinę, a praca staje pod znakiem zapytania. Wszystkie te problemy są w sposób oczywisty spowodowane alkoholem lub innymi środkami, a mimo to uzależniony zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Może szczerze wierzyć, że zażywanie środków chemicznych nie ma z tymi problemami nic wspólnego i wydaje się ślepy na wszelkie dowody, że jest odwrotnie. A oto różnice między myśleniem uzależnionym a myśleniem schizofrenicznym: myślenie schizofreniczne jest rażąco absurdalne; myślenie uzależnione ma pozorną logikę, która może być bardzo kusząca i zwodnicza. Uzależniony nie zawsze tak chętnie oszukuje, jak się innym wydaje. Niekoniecznie świadomie i celowo wyprowadza innych w pole, choć tak to niekiedy wygląda. Często sam daje się zwieść swojemu myśleniu, w istocie oszukując samego siebie. Zwłaszcza we wczesnych stadiach uzależnienia stosunek człowieka uzależnionego do tego, co się dzieje, i sposób mówienia o tym mogą się zdawać rozsądne. Jak już zostało powiedziane, ludzie często dają się nabrać na uzależnione rozumowanie. Tak więc jego

5 rodzina może przez długi czas widzieć sytuację tak, jak ją opisuje uzależniony sposób myślenia". Takie wypowiedzi mogą brzmieć przekonująco dla przyjaciół, księdza, pracodawcy, lekarza, a nawet psychoterapeuty. Każde stwierdzenie, jakie wypowiada, zdaje się mieć sens; a długie opowieści o różnych zdarzeniach mogą nawet sprawiać wrażenie zgodnych z faktami. Natręctwa w uzależnieniach i współuzależnieniu Zdradliwym sposobem myślenia, polegającym na samookłamywaniu, mogą zarazić się zarówno współuzależnieni członkowie rodziny, jak i osoba uzależniona od środków chemicznych. Kim jest osoba współuzależniona? Istnieją rozmaite definicje i opisy współuzależnienia, ale najbardziej wszechstronna wydaje się ta, którą podaje Melody Beattie: Współuzależniona jest osoba, która pozwala na to, by zachowanie innej osoby oddziaływało na nią ujemnie i która obsesyjnie stara się kontrolować zachowanie oddziałującej na nią w ten sposób osoby". Istotnymi elementami tej definicji są słowa obsesyjnie" oraz kontrolować". Obsesyjne, czyli natrętne myśli przytłaczają wszelkie inne, wysysając z człowieka energię psychiczną. Mogą pojawić się w dowolnym momencie i - co jest dość dziwne - wszelkie próby pozbycia się ich na ogół jedynie wzmagają ich intensywność. Próby odpędzenia natrętnych myśli przypominają usuwanie z drogi zwiniętej sprężyny przez ściskanie jej: z im większą siłą naciska się na nią, tym silniej się ona rozkręca. Ryzykując nadmierne uproszczenie, moglibyśmy powiedzieć, że człowiek uzależniony to ktoś, kogo nęka przymus używania środków chemicznych, natomiast osoba współuzależniona ma obsesję na punkcie używania tych środków przez uzależnionego oraz konieczności kontrolowania go. Natrętne myśli i czynności są ze sobą blisko spokrewnione. Psychiatrzy od wielu lat stosują termin nerwica natręctw". Oba rodzaje natręctw charakteryzują się tym, że uwagę chorego zajmuje, lub wręcz pochłania coś irracjonalnego. W nerwicy z natręctwami myślowymi jest to jakaś irracjonalna myśl, zaś w nerwicy z natręctwami czynnościowymi - irracjonalna czynność. Powodem, dla którego w psychiatrii łączy się obie nerwice, jest to, że niemal w każdym przypadku natręctw myślowych występują także jakieś natrętne (przymusowe) zachowania. I na odwrót: w prawie każdym przypadku przymusowych czynności występują też natrętne myśli. Oto opowieść, która ilustruje, jak działają natręctwa myślowe. Krzesło na biurku Kiedy na medycynie prowadziłem zajęcia z psychiatrii, miałem studenta, który interesował się hipnozą. Czułem, że najskuteczniej go czegoś nauczę, jeśli go zahipnotyzuję, aby sam na sobie odczuł działanie transu i poznał różne zjawiska, które można wywołać za pomocą hipnozy. Ten młody człowiek okazał się znakomitym medium, toteż w ciągu kilku sesji mogłem mu zademonstrować różne zastosowania hipnozy. Chciałem też, żeby zrozumiał zjawisko sugestii posthipnotycznej, więc powiedziałem: W jakiś czas po tym, jak wyjdziesz z transu, dam ci sygnał - zastukam ołówkiem w biurko. W tym momencie wstaniesz, podniesiesz krzesło, na którym siedzisz, i postawisz je na moim biurku. Ale nie będziesz pamiętał, że dostałeś ode mnie takie polecenie". Następnie wyprowadziłem go z transu i kontynuowaliśmy rozmowę na temat hipnozy. Nieco później podniosłem od niechcenia ołówek i lekko zastukałem nim w biurko, nie przerywając rozmowy. Po chwili student, wyraźnie czymś zaniepokojony, zaczał się wiercić. - Mam idiotyczną chęć, żeby podnieść krzesło i postawić je panu na biurku - powiedział. - Dlaczego miałbyś to zrobić? - spytałem. - Nie wiem. To zwariowany pomysł, ale po prostu czuję, że mam na to ogromną ochotę. - Zawahał się. - Czy mówił pan coś na ten temat podczas transu? - Owszem, mówiłem. - To dlaczego ja tego nie pamiętam? - spytał. - Bo kiedy dawałem ci tę sugestię, powiedziałem, że nie będziesz jej pamiętał. - Więc nie muszę tego robić, prawda?

6 - Myślę, że nie - odpowiedziałem. Wkrótce student wyszedł. Po jakichś dwudziestu minutach drzwi otworzyły się z trzaskiem i ów młody człowiek wpadł do mojego gabinetu. Podniósł krzesło i ze złością postawił je na biurku. - A niech pana! - rzucił wściekły, odwrócił się i wyszedł. Taka jest właśnie natura natręctw niezależnie od tego, czy pojawiają się pod wpływem sugestii, czy też powoduje je jakiś podświadomy impuls nieznanego pochodzenia. Tak jak stawianie krzesła na biurku jest bezsensowne, tak samo irracjonalna jest kompulsywna czynność, chociaż impuls jej wykonania bywa rzeczywiście nieodparty. Próba przeciwstawienia się temu impulsowi wywołuje niekiedy tak wielki niepokój i złe samopoczucie, że człowiek ulega mu tylko po to, by uwolnić się od przemożnej presji. W większości natręctw czas, w którym chory czuje ulgę, jest bardzo krótki; potem impuls pojawia się znowu, nieraz z jeszcze większą siłą. Ludzie współuzależnieni często działają w taki obsesyjno-kompulsywny sposób, kiedy próbują kontrolować zachowanie osoby uzależnionej bądź zażywanie przez nią środków chemicznych. Niektórzy mają obsesję na punkcie pomagania jej, a później, gdy ich wysiłki okazują się daremne, na punkcie jej karania. Podobieństwa między uzależnieniem a współuzależnieniem Podobieństwa między zachowaniami osób uzależnionych i współuzależnionych są zaskakujące. Człowiek uzależniony zwykle szuka nowych sposobów, aby kontynuować nałogowe zachowanie, jednocześnie usiłując uniknąć niszczących konsekwencji, jakie ono powoduje. Może pić alkohol lub zażywać kokainę tylko w czasie weekendów" czy przyjmować określoną dawkę, która daje upragnionego kopa", ale nie wystarcza, aby spowodować intoksykację. A gdy próby panowania nad własnym nałogiem zaczynają zawodzić, nie powie sobie: Nie potrafię tego kontrolować", ale stwierdzi: Ta metoda nie działa, muszę znaleźć lepszą". Podobnie ktoś współuzależniony nie wyciągnie wniosku, że skoro jego wysiłki zmierzające do powstrzymania osoby uzależnionej okazały się daremne, to nie istnieje metoda niezawodnej kontroli, ale szuka nowych sposobów, które będą skuteczne. Przyczyna i skutek Czy zaburzone myślenie osoby uzależnionej powoduje uzależnienie, czy też stanowi jego efekt? To złożona kwestia, a przyczyny i skutku nie da się łatwo określić. U większości uzależnionych, zanim rozpoczną leczenie, występuje kilka cyklów przyczynowo-skutkowych i ktokolwiek próbuje ustalić, jaki jest kierunek zależności, może wpaść w pułapkę paragrafu 22". W jakimś sensie jest bez znaczenia, czy procesy myślowe przyczyniły się do powstania u kogoś nałogu, czy też stanowią jego objaw. W obydwu przypadkach leczenie i powrót do zdrowia muszą się od czegoś zacząć. A ponieważ zażywanie środków chemicznych uniemożliwia skuteczną terapię, najpierw trzeba podjąć abstynencję. Po dłuższym jej okresie, kiedy mózg znów zaczyna funkcjonować bardziej normalnie, człowiek uzależniony może skupić uwagę na swoim uzależnionym myśleniu. Książka ta ma pomóc osobom uzależnionym i współuzależnionym rozpoznać swoje sposoby myślenia uzależnionego i zacząć je przezwyciężać. Samooszukiwanie a uzależnione myślenie Nigdy nie dość podkreślania, że osoby uzależnione same nabierają się na własne zaburzone myślenie i padają jego ofiarą. Jeśli tego nie zrozumiemy, kontakt z takim człowiekiem może powodować frustrację lub złość.

7 Opowieści trzeźwiejących osób uzależnionych o braniu narkotyków czy piciu często wzbudzają powszechną wesołość, bowiem absurdalność uzależnionego myślenia bywa niekiedy bardzo zabawna. Przypomina to jednak obserwowanie kogoś, kto pośliznął się na skórce od banana: kiedy śmiechy milkną, dostrzegamy, że człowiek, który upadł, mógł zrobić sobie dużą krzywdę. Podobnie śmiejąc się z wybryków osoby uzależnionej, powinniśmy zdawać sobie sprawę, że bardzo ucierpiała w aktywnej fazie swojego uzależnienia i że wielu ludzi nadal tak samo cierpi. Uzależnione myślenie a inteligencja Alan, dziś zdrowiejący alkoholik, lekceważył konsekwencje swojego picia mimo ostrzeżeń innych ludzi. Ponieważ pił tylko piwo, był przekonany, że nie ma problemu z alkoholem. W końcu zaczął źle się czuć fizycznie i nie mógł dłużej zaprzeczać, że coś jest nie w porządku. Stwierdził, że pół skrzynki piwa dziennie to zbyt dużo płynów, więc przerzucił się na whisky z wodą. Gdy dolegliwości się nasiliły, uznał, że winna jest woda sodowa i zaczął rozcieńczać whisky zwykłą wodą. A kiedy poczuł się jeszcze gorzej, zrezygnował z wody. Czy to jest racjonalne myślenie? Oczywiście, że nie. Czy można je uznać za myślenie psychotyczne? Nie można - zgodnie z aktualną definicją terminu psychotyczne", którym określa się wszelkie poważne zaburzenia psychiczne charakteryzujące się dezorganizacją osobowości i utratą kontaktu z rzeczywistością. Jednak sposób myślenia Alana wyraźnie odbiegał od normy. Inteligencja nie ma wpływu na uzależnione myślenie. Ludzie niezwykle inteligentni są na nie narażeni w takim samym stopniu, jak wszyscy inni. W istocie osoby o wyjątkowo rozwiniętym intelekcie często są mocniej pogrążone w uzależnionym myśleniu, toteż ich leczenie zwykle sprawia terapeutom najwięcej trudności. Adwokat i indyk Christine, znakomita i bardzo utalentowana pani adwokat, uparcie odmawiała udziału w mityngach AA, ponieważ bała się, że ujawnienie jej alkoholizmu zagroziłoby jej karierze i pozycji w miejscowej społeczności. Ale wizyta wdzięcznego klienta, który z okazji zbliżającego się Święta Dziękczynienia podarował jej wypatroszonego indyka, skłoniła ją do zmiany nastawienia. Christine przypomniała sobie, jak tamtego popołudnia po wyjściu z biura szła w strugach zimnego deszczu, niosąc indyka zawiniętego w firmowe opakowanie. Następne wspomnienie to obraz samej siebie, jak stoi oparta o ścianę budynku biura, ściskając pod pachą oskubanego indyka, z którego deszcz zmył już papier. Każdy, kto ją wtedy zobaczył, z pewnością słusznie pomyślał, że jest pijana. Ale chociaż pokazała się w tym stanie publicznie, wciąż za bardzo się wstydziła i nie mogła przystać na to, żeby ktokolwiek zobaczył ją wchodzącą do kościoła na mityng AA. Dlaczego błyskotliwy, analityczny umysł tej kobiety nie uchronił jej przed tak absurdalnym rozumowaniem? Z tych samych powodów, dla których inteligentni ludzie nie są odporni na psychozy, nerwice i depresje. Kiedy już da o sobie znać psychiczne bądź fizyczne pragnienie zażycia środka chemicznego, wpływa ono na myślenie w bardzo podobny sposób, jak łapówka czy inna korzyść osobista zniekształca ocenę sytuacji. Pożądanie środka chemicznego jest tak potężne, że zmienia procesy myślowe w takim kierunku, aby usprawiedliwić picie czy branie narkotyków bądź pozwolić na robienie tego nadal. Taka jest funkcja uzależnionego myślenia: pozwolić danej osobie na kontynuowanie destrukcyjnego nałogu. Im większą inteligencją człowiek się odznacza, tym bardziej lekceważy znaczenie wspólnot Anonimowych Alkoholików czy Anonimowych Narkomanów. Uzależnione myślenie różni się od myślenia logicznego tym, że nie prowadzi do wniosków opartych na dowodach czy konkretnych faktach. Jest wręcz przeciwnie. Osoba uzależniona zaczyna od konkluzji: Muszę się napić" (albo wziąć narkotyk), a następnie szuka argumentów na jej potwierdzenie, niezależnie od tego, czy jest ona logiczna, czy nie i czy opiera się na faktach.

8 Dlaczego dzieci biorą narkotyki, dlaczego rodzice piją Jeśli zrozumie się uzależniony sposób myślenia, łatwiej można wyjaśnić, dlaczego zawodzą niektóre próby zapobiegania alkoholizmowi czy nadużywaniu narkotyków. Najczęściej stosowane metody, polegające na straszeniu, są nieskuteczne. Mimo nagłaśniania przypadków śmierci sławnych osób z przyczyn związanych z przyjmowaniem środków psychoaktywnych i prowadzenia szeroko zakrojonych kampanii edukacyjnych w mediach na temat niebezpieczeństw wynikających z nadużywania kokainy i heroiny, wielu ludzi wciąż ulega magii narkotyku. Szkodliwe konsekwencje - bezradność wobec nałogu, olbrzymie koszty materialne, kłopoty z prawem czy wysokie ryzyko zgonu - nie zawsze wywierają wrażenie. Istotny wniosek wypływa z prowadzonej wśród młodych ludzi kampanii pod hasłem: Po prostu powiedz»nie«". Wielu z nich na pytanie, co sądzi o tym pomyśle, odpowiedziało: Dlaczego mam mówić»nie«? A co innego mi zostało?". Nierzadko ci z nich, którzy czują, że ich nie dotyczy amerykański mit sukcesu, sięgają po narkotyki, widząc w nich jedyną dostępną gratyfikację. Innym, którzy mogliby osiągnąć sukces, często brakuje wiary, że są do tego zdolni. Jeszcze inni nie widzą powodu, żeby pozbawiać się przyjemności. Kiedy przyjemność albo uśmierzenie przykrości stanowią ostateczny cel w życiu, to wielu ludzi, zwłaszcza młodych, zwraca się w stronę środków chemicznych, aby ten cel osiągnąć. Nie da się zaprzeczyć, że środki zmieniające świadomość mogą dawać upragnione doznania, my jednak mamy obowiązek przekonać młodych ludzi, że powinni zrezygnować z tej przyjemności. Groźby i ostrzeżenia ich nie odstraszają, ponieważ na ogół uważają się za odpornych na niebezpieczne skutki brania narkotyków. Mówienie im, że unikając środków chemicznych wyrosną na zdrowych, produktywnych ludzi, którzy będą mogli cieszyć się życiem, często spotyka się z argumentem: Na co czekać? Cieszę się życiem już teraz, pijąc". Dodatkowo komplikuje sytuację to, że nasza kultura korzysta z technologii, które eliminują czekanie. Używamy mikrofalówek, faksów, telefonów komórkowych i żywności z torebek. Nawet jeśli ktoś potrafi wyobrazić sobie szczęście", które nadejdzie w późniejszej fazie życia, wyznawany powszechnie etos natychmiastowej gratyfikacji sprawia, że długie oczekiwanie staje się nie do zniesienia. Aby skutecznie zapobiegać nadużywaniu środków chemicznych przez młodzież, musimy sprzyjać: (1) ustaleniu najważniejszych celów życiowych, innych niż zaspokojenie potrzeb zmysłowych oraz (2) wytworzeniu tolerancji na opóźnienie. W naszej kulturze raczej nie ma zwyczaju zajmowania się tego rodzaju zmianami, natomiast akceptuje się uzależnione myślenie. Są ludzie, którzy jeszcze nim zaczną brać środki chemiczne, mają uzależnione wzorce myślenia, utrzymujące pewne fakty poza ich świadomością. Młodych ludzi, którzy zastanawiają się, czy zażyć na przykład kokainę, często zwodzi obietnica euforii, natomiast lekceważą oni koszty, które mogą być przerażające. Uzależnione myślenie nie jest zatem jedynym czynnikiem odpowiedzialnym za skutki oddziaływania środków chemicznych na mózg. Inną charakterystyczną cechą uzależnionego myślenia jest to, że podczas gdy zniekształca ono myślenie ofiar nałogu o sobie, to jednocześnie - o dziwo - nie wpływa na ich stosunek do innych. Zatem pijący rodzic może być szczerze sfrustrowany zachowaniem syna czy córki, którzy nie rozumieją destrukcyjnych skutków brania narkotyków. Podobnie dziecko, które narkotyzuje się kokainą, może nie rozumieć, czemu jego ojciec znowu zaczął pić po tym, jak cudem uniknął śmierci wskutek nadużywania alkoholu. Trzeba więc pamiętać o bardzo istotnej rzeczy: rozpoznanie uzależnionego sposobu myślenia musi przyjść z zewnątrz. Samooszukiwanie w uzależnionym myśleniu Każdego może zwieść" uzależnione myślenie, lecz osobą, na którą ma ono największy wpływ, jest sam twórca" uzależnionych myśli, a więc ktoś uzależniony lub współuzależniony. Świadczą o tym dwie

9 opowieści. Gdybym zaczął się leczyć, nie byłoby to uczciwe" Martin, 55-letni mężczyzna, na skutek interwencji najbliższego otoczenia zwrócił się do mnie po poradę. Jego żona, czworo dzieci, szef oraz dwoje bliskich przyjaciół pokazali mu, jak jego nadmierne picie szkodzi ich wzajemnym stosunkom. Szef Martina na przykład zagroził, że zwolni go z posady z powodu pewnych nieuczciwych zachowań w pracy, i Martin stwierdził, że ta interwencja otworzyła mu oczy". Kilka tygodni wcześniej prowadząc po pijanemu samochód, spowodował wypadek, lecz nadal zaprzeczał, jakoby miał problem z alkoholem. Jednak po pewnym czasie uznał, że musi przestać pić. Skłoniła go do tego autentyczna troska ludzi z jego najbliższego otoczenia. I faktycznie, w ciągu dziesięciu dni, jakie upłynęły od tej interwencji, nie tknął alkoholu. Powiedziałem Martinowi, że jego determinacja jest dobrym startem ku zdrowieniu, ale sama determinacja nie wystarczy, aby powstrzymać rozwijanie się jego alkoholizmu - terapia jest absolutnie niezbędna. Dałem mu do wyboru leczenie zamknięte bądź intensywną terapię ambulatoryjną. Jednakże Martin odmówił. Choć oczywiście nie chciał stracić ani miłości, ani bliskiego kontaktu z dziećmi, ani pracy, nie potrafił z pełnym przekonaniem rozpocząć leczenia. Dlaczego? Ponieważ był pewien, że teraz już będzie w stanie powstrzymać się od picia alkoholu bez pomocy z zewnątrz. Gdyby więc - jak powiedział - rozpoczął terapię tylko po to, żeby zrobić przyjemność rodzinie i partnerowi w interesach, wiedząc, że tej terapii nie potrzebuje, nie byłoby to z jego strony uczciwe. Przed wybuchem śmiechu z powodu tak absurdalnej argumentacji powstrzymało mnie jedynie współczucie dla tego człowieka, który sam siebie tak tragicznie oszukiwał. Przez wiele lat picia bardzo często okłamywał rodzinę, przyjaciół i szefa - całymi latami nie był uczciwy. Ale rozpoczęcie terapii było dla niego nie do pomyślenia, ponieważ uważał, że to nieuczciwe". Martin naprawdę wierzył, że to jego chęć bycia uczciwym nie pozwala mu przyjąć pomocy. Człowiek, który myśli w sposób uzależniony, tak właśnie sam siebie oszukuje. Piję tylko towarzysko" Innego przykładu uzależnionego myślenia dostarczył mi pewien utalentowany kardiolog, który przez całe lata intensywnie pił. Z czasem jednak zaczął doświadczać skutków porannego kaca. Chociaż codziennie pracował w swoim gabinecie i w szpitalu, przed południem czuł się źle. Mimo to uważał, że pije tylko towarzysko" i twierdził, że to jego żołądek w jakiś niewłaściwy sposób wchłania alkohol - za dużo zostawało w nim do następnego dnia. Ów lekarz przypomniał sobie, że na studiach uczestniczył w badaniu poświęconym trawieniu. Podawano mu wtedy odmierzone ilości pożywienia, a po 45 minutach wprowadzano sondę przez nos do żołądka i usuwano jego zawartość, którą następnie poddawano analizie laboratoryjnej. Nabrałem wprawy w takim wpuszczaniu sondy - wspominał lekarz - i wydawało mi się, że taki zabieg może być ratunkiem na poranne dolegliwości. Wieczorem przed położeniem się do łóżka zapuszczałem rurkę i opróżniałem żołądek. Tak jak przypuszczałem, budziłem się nazajutrz ze znacznie lepszym samopoczuciem. Robiłem tak co wieczór przez sześć następnych tygodni. Przestałem to robić tylko dlatego, że rurka bardzo podrażniła mi gardło, powodując obrzęk. Zacząłem się obawiać, że będę potrzebował tracheotomii, żeby móc oddychać. Ale ani razu, ani jednego razu w ciągu tych sześciu tygodni nie przyszło mi do głowy, że ktoś, kto pije tylko towarzysko, nie musi co noc wypompowywać sobie zawartości żołądka". Samooszukiwanie a uczestnictwo w spotkaniach grup opartych na programie Dwunastu Kroków W terapii uzależnień niezwykle ważne jest uczestniczenie w przerabianiu programu Dwunastu Kroków. Mimo to wiele osób odmawia udziału w AA z powodu wymaganej tam całkowitej abstynencji. Jednak osoby uzależnione często zaprzeczają, że właśnie to jest przyczyną i przekonują same siebie, że mają inne

10 istotne powody, aby nie chodzić na mityngi grup Anonimowych Alkoholików. Pewien alkoholik powiedział: Nie mogę chodzić na mityngi, ponieważ odbywają się blisko miejsca, gdzie dawniej mieszkałem". Dla własnej wygody zapomniał, że co tydzień grupy AA spotykają się w ponad 140 różnych miejscach w mieście. Taki sam typ samooszukiwania zdarza się we współuzależnieniu. Ilustrują to następujące dwie opowieści. Nigdy nie mogłabym pójść do Al-Anonu" Żona doradcy finansowego zwróciła się do mnie o pomoc w sprawie alkoholizmu męża: Od jakiegoś czasu on coraz więcej pije. Przychodzi z pracy do domu, zasiada przed telewizorem z zapasem piwa i dokładnie w tym samym miejscu budzi się rano. Dotychczas był w stanie powlec się potem do biura, ale na pewno wkrótce albo w ogóle przestanie się pokazywać w pracy, albo będzie chodził pijany i wszystko się wyda. Niedługo straci posadę". Kobieta opowiedziała, jak w ciągu ostatnich kilku lat alkoholizm rujnował ich życie rodzinne. Jej mąż i syn już ze sobą nie rozmawiali. Ona i mąż stracili większość kontaktów towarzyskich. Ich pożycie seksualne również od dawna nie istniało. Dotychczas cierpliwie znosiła wszelkie konsekwencje alkoholizmu, ale teraz musiała coś zrobić, ponieważ mąż był na progu zniszczenia swojej kariery zawodowej i bankructwa. Próbowała z nim rozmawiać niezliczoną ilość razy, on jednak odrzucał sugestie, że powinien zwrócić się gdzieś o pomoc, gdyż uważał, że nie ma problemu z alkoholem. Powiedział, że jeśli żonie coś się nie podoba, to może odejść. Ani ona, ani syn nie mieli na niego wpływu, więc nie było sensu doprowadzać do konfrontacji. Żona uważała, że gdyby do tego doszło, mąż nadal odrzucałby pomoc i twierdził, że mogą się wyprowadzić. Zdawało się, że żadne podejście do tego człowieka nie odniosłoby pożądanego skutku, dlatego zasugerowałem jego żonie, żeby zatroszczyła się o własne potrzeby i zaczęła uczęszczać na spotkania Al- Anonu. Umówiłem ją również z Robertem, księgowym, który z powodzeniem wracał do zdrowia i którego historia była prawie taka sama, jak jej męża. Na tym spotkaniu ów trzeźwiejący mężczyzna opowiedział, jak wszystkie wysiłki jego żony, aby skłonić go do zaprzestania picia, spełzły na niczym, i jak nadal pił, dopóki jego alkoholizm nie wyszedł na jaw w miejscu pracy. Na terapię zgłosił się, ponieważ zagrożono mu wyrzuceniem. Potem miał jeszcze wiele potknięć, zanim osiągnął stabilną abstynencję. Moja żona jest teraz w Al-Anonie - opowiadał. - Może gdyby znalazła się tam wcześniej, to i ja prędzej odzyskałbym rozum i moje zdrowienie byłoby łatwiejsze. Proponuję, żeby teraz pani zaczęła chodzić na mityngi Al-Anonu. Moja żona z przyjemnością zabierze panią na pierwsze spotkanie". Kobieta potrząsnęła głową. - O, nie - powiedziała. - Ja nigdy nie mogłabym pójść do Al-Anonu. - Dlaczego? - spytaliśmy. - Bo co by się stało, gdyby ktoś mnie rozpoznał i wyciągnął wniosek, że mój mąż jest alkoholikiem? To by się rozniosło i straciłby klientów. Kto by powierzył pijakowi zarządzanie swoimi pieniędzmi? Byłem zdumiony jej odpowiedzią. - Czegoś tu nie rozumiem - powiedziałem. - Twierdzi pani, że cierpliwie pani znosiła wszelkie problemy, jakie powodował alkoholizm męża. Jedynym powodem, dla którego zgłosiła się pani do mnie, było to, że i tak wszystko się wyda i że obecnie dosłownie w każdej chwili mąż może wkroczyć do biura nietrzeźwy, a to się skończy wyrzuceniem go. Skoro uważa pani to za nieuchronne, to dlaczego tak się pani wzbrania przed pójściem na spotkanie Al- Anonu? Z pani słów wynika, że mąż sięgnie dna znacznie boleśniej, jeżeli jego alkoholizm nie zostanie zatrzymany. A zdaniem Roberta uczestnictwo jego żony w Al-Anonie mogło mu tego zaoszczędzić. Nie bacząc na to, co obaj mówiliśmy, kobieta trwała przy swoim. Nie mogła pójść na mityng Al-Anonu, ponieważ uważała, że w ten sposób wyjdą na jaw problemy jej rodziny. Nie była w stanie pojąć, że jest to jedyna droga, żeby uniknąć straszliwych skutków, których tak się obawiała.

11 Nie mam z nimi nic wspólnego" Innym razem po pomoc zwrócił się do mnie mąż kobiety, która zasiadała w zarządzie pewnego przedsiębiorstwa. Po odtruciu wróciła ona do nałogu. Stwierdził, że jego żona odmówiła chodzenia na mityngi AA. Po wyjściu ze szpitala była na kilku spotkaniach, ale uznała, że to nie dla niej. Różniła się od osób, które tam widywała, uważała, że nie ma z nimi nic wspólnego. Powiedziałem temu mężczyźnie, że opór jego żony wobec AA nie jest niczym niezwykłym. W końcu na spotkaniach mówiono jej, że nie może znów zacząć pić, a to było coś, czego ona nie chciała usłyszeć. - A jak panu idzie przerabianie programu Al-Anonu? - spytałem. - Nie chodzę na spotkania Al-Anonu. Byłem tam parę razy, ale to nie dla mnie. Nie mam nic wspólnego z ludźmi, którzy tam przychodzą. Zwróciłem uwagę temu mężczyźnie, że dokładnie powtarza słowa swojej żony. Chociaż krytykował ją za niechęć do udziału w programie wychodzenia z nałogu oraz za jej poczucie, że różni się od innych alkoholików, jednak z tego samego powodu unikał programu, który miał pomóc jemu. Lęk przed zmianą może być tak wielki, że często ludzie, tak jak ci w naszych przykładach, wolą oszukiwać samych siebie. Dokonywanie zmian Jak to się dzieje, że ludzie w sposób tak rażący potrafią sami sobie przeczyć i nie dostrzegać tego, nawet kiedy zwraca się im na to uwagę? Odpowiedź brzmi: odpowiedzialne za to jest zaprzeczanie. W uzależnionym, zniekształconym myśleniu jest ono w znacznej mierze spowodowane silnym oporem wobec zmian. Jak długo ktoś zaprzecza rzeczywistości, tak długo może trwać przy swoich nawykowych zachowaniach. Jeżeli człowiek uzna, że rzeczywistość jest taka, jaka jest, może to wciągnąć go w bardzo trudny dla niego proces zmian. Ludzie bez trudu akceptują zmiany, kiedy chodzi o kogoś innego. Kiedy alkoholik mówi: Nie musiałbym tyle pić, gdyby moja partnerka poświęcała mi więcej uwagi", w istocie stwierdza: Nie potrzebuję zmiany. Spowodujcie, żeby moja partnerka się zmieniła, a wtedy ze mną będzie wszystko w porządku". Osoby współuzależnione mogą na przykład usilnie szukać pomocy w przekonaniu, że specjalista powie im, co zrobić, żeby powstrzymać kogoś przed nadużywaniem środków chemicznych. Gdy dowiadują się, że nie mogą zrobić nic, żeby zmienić zachowanie uzależnionego, czują się bezsilne i rozczarowane. Często też wycofują się, gdy specjalista zasugeruje, żeby przyjrzały się własnym zachowaniom i zaczęły dokonywać zmiany w sobie. Szczególnie łatwo tracą zainteresowanie, słysząc jak ludzie z Al-Anonu mówią: Nie przyszliśmy tu po to, aby zmieniać naszych partnerów, ale po to, aby zmieniać samych siebie!". Zmieniać siebie?" - mógłby powiedzieć ktoś taki. - Dlaczego miałbym zmieniać siebie? Przecież to nie ja piję!". Eksperyment: jak trudno dokonywać zmian Dla zabawy zrób następujący eksperyment. Połóż skrzyżowane ręce na piersiach, a następnie przyjrzyj się ich ułożeniu. Niektórzy ludzie kładą lewą rękę na prawej, inni robią odwrotnie. Kiedy sprawdzisz, jak to zrobiłeś, wyprostuj ręce. Teraz ułóż je znowu, ale tym razem odwrotnie: jeśli normalnie kładziesz prawą rękę na lewej, to teraz połóż lewą na prawej. Zauważysz wtedy, jak dziwnie się czujesz. Stary sposób jest naturalny i odprężający. Nowy może ci się wydawać dziwny i możesz mieć poczucie, że nigdy nie uda ci się w tej pozycji odpocząć. Skoro prosta zmiana ułożenia rąk jest tak niewygodna, to pomyśl, jak niewygodna może być zmiana własnego zachowania czy sposobu życia. Zniekształcone spostrzeganie Wiele cech uzależnionego myślenia można zaobserwować zarówno u osób współuzależnionych, jak

12 i uzależnionych, ponieważ wypływają z tego samego źródła: niskiej samooceny. Większość problemów emocjonalnych, które nie mają fizycznego podłoża, jest w taki czy inny sposób związana z niską samooceną. To pojęcie odnosi się do negatywnych uczuć, jakie człowiek żywi wobec siebie, a które nie mają uzasadnienia w faktach. Inaczej mówiąc, gdy jedni ludzie wykazują zniekształcone postrzeganie siebie w postaci urojeń wielkościowych, osoby o niskiej samoocenie mają poczucie, że są gorsze od innych, do niczego się nie nadają i nic nie są warte. Nasze nieadekwatne postrzeganie siebie zazwyczaj prowadzi do nieprzystosowania i odwrotnie - przystosowanie do rzeczywistości możliwe jest tylko wówczas, gdy nauczymy się postrzegać ją w sposób adekwatny. Stanowimy bowiem główny element naszej rzeczywistości i jeśli nasze widzenie samych siebie jest nierealistyczne, to również i jej obraz ulega zniekształceniu. Wszyscy uzależnieni, których kiedykolwiek spotkałem, zanim zaczęli używać środków chemicznych, mieli poczucie niższości. Niektórzy czują, że są nic niewarci w każdej dziedzinie swojego życia, inni mogą czuć się bardzo kompetentni w jakiejś szczególnej dziedzinie, ale nic niewarci jako istoty ludzkie, małżonkowie, partnerzy czy rodzice. U jednego człowieka reakcją na niską samoocenę będzie ucieczka od wyzwań i trosk w alkohol lub narkotyki; inny znajdzie tak istotne dla siebie poczucie wartości w relacji z osobą uzależnioną - stając się dla niej kimś ważnym, kto ją kontroluje lub z jej powodu cierpi. Potrójna reguła Członkowie Al-Anonu wyznają następującą potrójną zasadę: Nie ty to SPOWODOWAŁEŚ, nie jesteś w stanie tego KONTROLOWAĆ i nie możesz WYLECZYĆ". Ale ludzie często czują się odpowiedzialni za uzależnienie bliskiej osoby i próbują ją kontrolować w przekonaniu, że mogą ją uzdrowić. Czasami odnosi się wrażenie, że osoba współuzależniona chce powiedzieć: Mam tak wielką władzę, że mogę wywołać uzależnienie, kontrolować je bądź leczyć". To nie jest poczucie wyższości ani arogancja - wręcz przeciwnie, takie przekonania są często reakcją obronną wobec poczucia niższości. Potrójna reguła ma wyraźny związek z kompleksem niższości. Na przykład osoba współuzależniona myśli: Spowodowałam nałóg mojej córki, bo gdybym była lepszą matką, to ona nie wpadłaby w uzależnienie. Gdybym tylko potrafiła zapewnić jej miłość i oparcie! Ale ja ją zaniedbywałam. Gdybym była lepsza, brałaby mniej albo w ogóle przestała". Uczucia te są powszechne wśród współuzależnionych, zwłaszcza we wczesnych stadiach nałogu bliskiej osoby. Uzależnienie i współuzależnienie mają ze sobą wiele wspólnego. W obydwu przypadkach często występuje samookłamywanie w takich formach, jak zaprzeczanie, racjonalizacja i projekcja. W obydwu mogą współistnieć sprzeczne przekonania, występuje także zaciekły opór wobec samej zmiany oraz pragnienie zmieniania innych. W każdym z nich spotykamy się ze złudzeniem kontroli oraz niską samooceną. Zatem w obydwu przypadkach wyraźne są wszystkie cechy uzależnionego sposobu myślenia, a jedynym elementem różnicującym może być zażywanie środka chemicznego lub niekorzystanie z niego. Podejście człowieka uzależnionego do czasu Mogę przestać, kiedy tylko zechcę" - gdyby ktoś zorganizował konkurs na zdanie najczęściej używane przez osoby uzależnione, z pewnością właśnie ono zajęłoby pierwsze miejsce. Każdy, kto przyglądał się ofiarom nałogu, wie, że przestają" niezliczoną ilość razy i podejmują nie mniejszą ilość postanowień. Abstynencja może trwać kilka godzin, kilka dni, a czasem nawet kilka tygodni. Zwykle jednak po krótkim czasie następuje powrót do czynnego nałogu. To błędne koło może trwać latami. Osoby uzależnione po prostu nie są w stanie przestać, kiedy tego zapragną. Inni ludzie widzą to, ale oni nie. Rodzina i przyjaciele często są zaskoczeni i zadają sobie pytanie: Jak człowiek może upierać się przy tym, że potrafi przestać w dowolnym momencie, skoro jest to oczywista bzdura?". Nawet wytrawni terapeuci, przyzwyczajeni do takiego rozumowania, pytają: Jak ktoś inteligentny może być tak zupełnie

13 oderwany od rzeczywistości? Dlaczego osoby tak doskonałe intelektualnie, kobiety i mężczyźni zajmujący bardzo odpowiedzialne stanowiska, którzy analizują i opracowują wyniki badań naukowych, jednocześnie nie wiedzą, jak dodać dwa do dwóch, gdy w grę wchodzi ich własne nałogowe zażywanie środków chemicznych?". Odpowiedź kryje się w zrozumieniu istoty uzależnionego myślenia. Może okazać się, że osoby uzależnione nie są aż tak nielogiczne, jak się początkowo wydawało, jeżeli zrozumiemy jedno: jakie jest podejście do czasu kogoś, kto posługuje się uzależnionym myśleniem. Często powtarzane przez niego zdanie: Mogę przestać, kiedy tylko zechcę" ma sens zarówno dla niego samego, jak i dla innych, tyle że pojęcie czasu u osoby uzależnionej jest inne niż u nieuzależnionej. Nasz odbiór czasu zmienia się. W pewnych okolicznościach kilka minut wydaje się wiecznością, w innych mamy poczucie, że tygodnie i miesiące to tylko chwila. Osoby uzależnione, które twierdzą, że mogą przestać w każdej chwili, naprawdę wierzą w swoje zapewnienia. Dlaczego? Ponieważ powstrzymując się od zażywania substancji chemicznej przez dzień czy dwa, rzeczywiście w tym czasie" przestają. Jeśli potrafią na kilka dni powstrzymać się od picia czy zażywania innego narkotyku, zastanawiają się, czemu nikt inny nie dostrzega tej oczywistości: oni przecież są w stanie przestać w dowolnym czasie". Możesz mówić uzależnionemu: Nie, przecież to jasne, że nie potrafisz przestać, kiedy tylko zechcesz". Twoje stwierdzenie i jego stwierdzenie - chociaż wyglądają na sprzeczne - obydwa są prawdziwe. Chodzi o to, że każde z was pojmuje czas" inaczej. Przyszłość mierzona w minutach i sekundach Dla osób uzależnionych czas mógłby być odmierzany w minutach, a nawet w sekundach. Na pewno kiedy czekają na skutki zażycia środka chemicznego, czas upływa dla nich w minutach. W tej sprawie nie są w stanie znieść opóźnienia. Zresztą wszystkie zażywane przez nich substancje przynoszą spodziewany wynik po kilku sekundach, lub najwyżej minutach. Obiecałem sobie, że pewnego dnia przeprowadzę następujący eksperyment: wezmę duży szklany słój i napełnię go kapsułkami w różnych kolorach. Potem rozpuszczę plotkę, że dostałem z Ameryki Południowej towar", który jest lepszy od wszystkiego, czego ktokolwiek kiedykolwiek próbował. Dlaczego? Bo daje kopa", który znacznie przewyższa efekt heroiny i kokainy razem wziętych. - O rany! - będą mówić narkomani. - To musi kosztować kupę szmalu. - Nie. I to jest właśnie w tym wszystkim najlepsze. Dwa dolce za działkę. - Chyba żartujesz. Dwa dolce? - Jak Boga kocham! I to jest właśnie najlepsze. - To odpal mi za sto doków. - Z przyjemnością. Ale najpierw muszę ci coś powiedzieć. Haj" jest najwspanialszy na świecie, ale dostaniesz kopa" za czterdzieści osiem godzin albo za siedemdziesiąt dwie godziny. - Jak to? - Musisz odczekać dwa do trzech dni, żeby poczuć haj". Ale będzie lepszy od tego, co ci się kiedykolwiek zdarzyło. Klienci zaczną się wycofywać: - Kto może mieć ochotę na taki szajs? Sam go sobie weź! Słyszałem od narkomanów, że nie kupiliby towaru niezależnie od znakomitych skutków i niskiej ceny, gdyby działał z opóźnieniem. Częścią uzależnienia jest haj" natychmiastowy, odroczenie nie wchodzi w grę. Człowiek uzależniony myśli o przyszłości, ale tylko o chwilach, nie o latach. Kiedy pije albo bierze narkotyk, naprawdę myśli o następstwach: o fali ciepła, uczuciu euforii i odprężenia, oderwaniu się od świata, a może też o spaniu. Te następstwa pojawiają się w ciągu kilku sekund albo minut po wypiciu

14 alkoholu czy zażyciu narkotyku. I właśnie tych kilka chwil stanowi dla niego czas". Marskość wątroby, uszkodzenia mózgu, utrata pracy i rodziny czy inne poważne następstwa pojawiają się w wyniku długiego procesu, a nie w ciągu kilku minut, więc po prostu nie istnieją w myśleniu osoby uzależnionej. Czym się różni alkoholik od palacza, który ryzykuje poważnymi zaburzeniami krążenia, chorobami serca, rozedmą płuc i rakiem? Destrukcyjne skutki picia czy zażywania innych środków chemicznych mogą pojawić się znacznie szybciej niż w przypadku palenia, ale zarówno pijak, jak palacz nie myślą o przyszłości. Podobnie ludzie, którzy podejmują ryzykowne zachowania seksualne, również mogą poważnie narażać swoje zdrowie. Lecz i w tym przypadku konsekwencje pojawią się w przyszłości", która niewątpliwie nie mieści się w ich pojmowaniu czasu. Kultura a podejście osoby uzależnionej do czasu Stanowimy część kultury, która ceni sobie dostarczanie usług w ciągu kilku sekund: poczta elektroniczna, Internet czy bary szybkiej obsługi zapewniają niemal natychmiastowe zaspokojenie potrzeb. My wszyscy w jakimś stopniu mamy uzależnione podejście do czasu. Zanieczyściliśmy powietrze, rzeki i oceany dla doraźnych korzyści, nie bacząc na długofalowe skutki. Zniszczyliśmy lasy i inne siedliska zagrożonych gatunków zwierząt i roślin, nie troszcząc się o to, jaki świat przekażemy przyszłym pokoleniom. Czy nie lekceważymy przyszłości tak samo jak osoby uzależnione? Jak zrozumieć sposób myślenia osoby uzależnionej? Alkoholicy przerabiający program Dwunastu Kroków AA pokazali mi, jak takie fałszywe pojmowanie czasu przeważa w uzależnionym myśleniu. Ci, którzy żyją programem AA, lubią używać haseł o ogromnej sile oddziaływania: Tylko dzisiaj" albo Daj czas czasowi", aby pokonać wpływ uzależnionego myślenia. Ludzie powracający do zdrowia instynktownie wyczuwają, że jednym ze sposobów zmiany ich pokrętnego myślenia" jest uporanie się z zaburzonym podejściem do czasu. Większość z nich czuje się dobrze z myślą, że jeden dzień to taka jednostka czasu, z którą potrafią sobie poradzić. Jednak osoby we wczesnej fazie zdrowienia często muszą zaczynać od pięciominutowych odcinków, żeby z czasem stopniowo dochodzić do dłuższych. Stwierdzenie Daj czas czasowi" jest rodzajem rozliczenia się z pijanym" przekonaniem, że zmiany mogą następować szybko. Wyrazem takiego przekonania jest modlitwa uzależnionego: Proszę Cię, Boże, daj mi cierpliwość, ale natychmiast!". Jeden z moich pacjentów napisał do mnie: Minęły cztery lata, odkąd przyprowadzili mnie do pańskiego gabinetu. Czułem się wtedy jak zbity pies, pragnąłem tylko śmierci, ale nie miałem odwagi wziąć odpowiedzialności za własne życie... Jedyna rzecz, jaką udało mi się dobrze zrobić przez pierwsze dwa lata, to że nie piłem i chodziłem na mityngi. Chcę, żeby Pan wiedział, że minęły cztery lata, zanim nareszcie zacząłem myśleć o sobie inaczej". Kiedy osoba uzależniona przekona się, że jedną z przyczyn jej upadku był brak tolerancji na odroczenie, i kiedy nabierze chęci na to, żeby czekać na korzyści płynące z trzeźwienia, wówczas naprawdę znalazła się na drodze zdrowienia. Jeśli chce być trzeźwa natychmiast", zmierza donikąd. AA-owcy o długim stażu myślą o swojej trzeźwości w kategoriach 24-godzinnych odcinków czasu. Świętują rocznice trzeźwienia, ale podchodzą do tego bardzo ostrożnie, gdyż wiedzą, że myślenie w kategoriach lat jest zbyt ryzykowne. Między innymi z tego powodu wielu powracających do zdrowia korzysta z książek z medytacjami, które skupiają się na podejściu typu 24 godziny", takich jak Refleksje na każdy dzień czy Tylko dzisiaj w Al-Anonie. Hasło Tylko dzisiaj" nie jest jedynie mądrym sloganem. Jest ono absolutnie niezbędne w procesie wydobywania się z uzależnienia, jak pokazują dwie kolejne opowieści.

15 Dziewięć tysięcy osiemset trzydzieści cztery dni" Spytałem kiedyś trzeźwiejącego pacjenta, od jak dawna nie pije. Sięgnął do kieszeni, wyjął mały notesik, przerzucił kilka stron, spojrzał na mnie i powiedział: - Dziewięć tysięcy osiemset trzydzieści cztery dni. - Ile to lat, dwadzieścia pięć czy trzydzieści? - spytałem. On na to z absolutną szczerością: - No, wie pan, doktorze. Pan może sobie pozwolić na myślenie o latach, ja muszę myśleć o dniach. John McHugh, który miał 83 lata, umierając po 44 czterech latach abstynencji, w nocy przed śmiercią wpisał do notatnika liczbę Dzisiaj nie pijesz dłużej ode mnie" Po którymś z mityngów AA pewna kobieta powiedziała z podziwem do Johna: - To musi być cudowne tak długo nie pić. John uśmiechnął się i odpowiedział: - Ty nie pijesz dłużej ode mnie, Elizabeth. - Jak możesz tak mówić? Ja nie piję dopiero dwa lata, a ty prawie czterdzieści. - O której dzisiaj wstałaś? - spytał John. - Chodzę do pracy na siódmą, więc wstałam wpół do szóstej. - A ja obudziłem się dopiero o ósmej, więc dzisiaj nie pijesz dłużej ode mnie. Kiedy osoby uzależnione i współuzależnione w pełni przyswoją sobie hasło Tylko dzisiaj", zaczyna się proces ich zdrowienia. Muszą jednak zachować ostrożność: ponowne pojawienie się zniekształconego poczucia czasu to powód, żeby podejrzewać możliwość nawrotu. Wymiar czasu w myśleniu jest więc zarówno dla trzeźwiejących alkoholików, jak i profesjonalistów kwestią o istotnym znaczeniu dla rozumienia uzależnień i dla ich leczenia. Co jest przyczyną, a co skutkiem? Słyszałem kiedyś, jak na mityngu AA spiker opisywał swój sposób myślenia w okresie, kiedy jeszcze pił. Było ono tak absurdalne, że wszyscy pokładali się ze śmiechu. Jeszcze większa wesołość zapanowała na sali, kiedy mężczyzna stwierdził, że myślenie alkoholika do złudzenia przypomina jego picie. Żeby nas o tym przekonać, odczytał pytania z testu na rozpoznawanie u siebie alkoholizmu, zastępując słowo picie" słowem myślenie". A więc przeczytał: Czy jesteś uzależniony od myślenia? Czy trwonisz na myślenie czas przeznaczony na pracę? Czy myślenie sprawia, że psuje się twoje życie rodzinne? Czy zdarza się, że kiedy myślisz, odczuwasz później wyrzuty sumienia? Czy w wyniku myślenia kiedykolwiek wpadłeś w tarapaty finansowe? Czy myślenie powoduje, że przestaje cię obchodzić dobro twojej rodziny? Czy z powodu myślenia zrezygnowałeś z jakichś swoich ambicji? Czy z powodu myślenia miewasz kłopoty ze snem? Czy myślenie zmniejszyło twoją wydajność? Czy myślenie zagraża twojej pracy albo interesom? Czy myślisz po to, żeby uciec od trosk i kłopotów? Chodzi o to, że nawet bez brania środków chemicznych zniekształcony, uzależniony sposób myślenia sieje spustoszenie. Wielu ludzi rozumujących w ten sposób dochodzi do błędnych wniosków, ponieważ myli przyczynę ze skutkiem. Ich sądy ulegają deformacji, tak że zażywanie substancji chemicznych staje się dla nich w pełni uzasadnione. Pewien zdrowiejący alkoholik stwierdził: Nigdy w życiu się nie napiłem, jeżeli nie uznałem, że to właściwy moment". Chociaż logika takiego rozumowania jest postawiona na głowie, człowiek myślący w ten sposób uważa ją za prawidłową. Nie tylko odrzuca

16 racjonalne argumenty, które dowodzą, że jest odwrotnie, ale też nie pojmuje, czemu inni nie dostrzegają tego, co dla niego jest oczywiste". Uzależnienie i dysleksja Moglibyśmy to lepiej zrozumieć przez porównanie do dysleksji. Niektórzy ludzie z tym zaburzeniem zdolności czytania widzą" litery w wyrazach odwrócone. Kiedy poprosi się ich, aby przeczytali słowo kot", często widzą je jako tok" lub kto". Ale są święcie przekonani, że odczytali je prawidłowo. Problem ten polega na błędnym postrzeganiu porządku liter w wyrazach. Nie wskazuje to bynajmniej na niski poziom inteligencji, bowiem dysleksja może występować u osób wybitnie inteligentnych. Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia, kiedy w uzależnionym umyśle zostaje odwrócona kolejność przyczyny i skutku. Na przykład Felicja twierdzi, że pije i faszeruje się lekami, ponieważ jej życie domowe stało się nie do zniesienia. Mówi o tym, co postrzega jako prawdę: mąż odwrócił się od niej, przestał odpowiadać na jej słowa i tylko wygłasza pod jej adresem zjadliwe uwagi. Dzieci wstydzą się matki i traktują ją z pogardą. Felicja jest przekonana, że właśnie te emocjonalne tortury popychają ją do picia. Mówi: Kiedy praca się kończy i człowiek wie, że wszystko, co dobre, tego dnia ma już za sobą, więc nie ma na co czekać, to oczywiście przychodzi mu chęć na parę drinków". Wszyscy oglądaliśmy kreskówki o facecie, który skarżył się w barze siedzącej obok kobiecie, że żona go nie rozumie. Kobieta: - Czegóż to ona nie rozumie? Mężczyzna: - Nie rozumie, dlaczego piję. Kobieta: - A dlaczego pan pije? Mężczyzna: - Bo żona mnie nie rozumie. Postawa rodziny, obciążenia w pracy, napięcia związane z wymagającym szefem, gruboskórność przyjaciół, ataki lęku, ból głowy, dotkliwe rwanie w krzyżu, trudności finansowe czy inne problemy - cokolwiek uzależniony podaje jako przyczynę zażywania środków odurzających, schemat jest zawsze ten sam. W istocie to właśnie owe środki zwykle wywołują problemy, lecz on wierzy, że to problemy stanowią przyczynę ich zażywania. Felicja, która rzeczywiście ma problemy, na jakie się uskarża, nie zdaje sobie sprawy, że myli przyczynę ze skutkiem. Zachowanie męża, jakkolwiek niezbyt przyjemne, stanowi reakcję na jej picie i lekomanię. On nie może się z nią porozumieć w ważnych sprawach, ponieważ ona jest ciągle pod wpływem środków chemicznych. Dzieci czują złość i wstydzą się, bo nie mogą zapraszać kolegów w obawie przed jej nieprzewidywalnymi wybrykami. Straciły do niej szacunek, gdyż pije i zażywa leki. Podobnie jak dyslektyk będzie miał kłopoty z czytaniem, dopóki nie zajmie się swoimi problemami z postrzeganiem, tak samo postrzeganie rzeczywistości przez osobę uzależnioną będzie zniekształcone - niezależnie od tego, czy w danej chwili będzie ona pod wpływem alkoholu lub narkotyków, czy nie - dopóki jej uzależnione myślenie nie ulegnie zmianie. Źródła uzależnionego myślenia Jak rozwija się uzależnione myślenie? Dlaczego u niektórych ludzi ukształtowały się zdrowe procesy myślowe, zaś u innych uległy one deformacji? Nie znamy wszystkich odpowiedzi, bowiem uzależnienie od środków chemicznych jest chorobą złożoną, stanowiącą wynik skomplikowanego połączenia czynników fizycznych, psychicznych i społecznych. Zrozumienie procesu rozwoju uzależnionego myślenia może pomóc w zapobieganiu takiemu myśleniu, a co za tym idzie - w zapobieganiu alkoholizmowi i innym uzależnieniom. Ma jednak ograniczoną wartość dla leczenia i zmiany samego sposobu myślenia.

17 Niezdolność do przekonywania siebie Najbardziej przekonywającą teorię rozwoju uzależnionego myślenia przedstawił w 1983 roku doktor David Sedlak, który w swoim artykule opisuje to zjawisko jako niezdolność do podejmowania jednoznacznie zdrowych decyzji dotyczących własnej osoby. Sedlak wykazuje, że nie jest to brak siły woli, lecz raczej choroba woli i niezdolność do jej używania. Podkreśla, że to jedyne w swoim rodzaju zaburzenie myślenia nie wpływa na inne obszary rozumowania. Zatem osoba, która charakteryzuje się zaburzonym myśleniem, może być bardzo inteligentna, mieć intuicję, zdolność przekonywania i wyciągania trafnych wniosków natury filozoficznej czy naukowej. Specyfika uzależnionego sposobu myślenia - twierdzi Sedlak - polega na niezdolności do przekonywania samego siebie. Ta niezdolność może odnosić się do rozmaitych problemów emocjonalnych i problemów związanych z zachowaniem, ale odnajdujemy ją w każdym uzależnieniu: w alkoholizmie, narkomanii bądź lekomanii, kompulsywnym hazardzie, w uzależnieniu od seksu, zaburzeniach odżywiania, uzależnieniu od nikotyny czy współuzależnieniu. Jak rozwija się ta cecha sposobu myślenia? Żeby to zrozumieć, musimy przyjrzeć się, jak w ogóle rozwija się zdolność rozumowania. Zdaniem Sedlaka do przekonywania samego siebie potrzebne są określone elementy: Po pierwsze - człowiek musi mieć adekwatną wiedzę o rzeczywistości. Ktoś, kto nie zdaje sobie sprawy ze zniszczeń, jakie może powodować alkohol lub inne środki odurzające, nie potrafi wyciągać właściwych wniosków co do ich zażywania. Po drugie - człowiek musi posiadać określony system zasad i wartości, który stanowi podstawę dokonywania wyborów. Ów system tworzy się na gruncie zarówno kultury, jak i rodziny. Na przykład można oczekiwać, że młody człowiek dorastający w rodzinie czy kulturze, w której uznaje się, że mocna głowa" stanowi dowód męskości, będzie za dużo pił. Jeśli nie sprosta tym oczekiwaniom, może poczuć się zawiedziony. Po trzecie - u takiej osoby musi ukształtować się zdrowy, nie zniekształcony obraz samej siebie. Zdaniem psychiatry Silvano Arietiego małe dziecko czuje się bardzo niepewne i zagrożone w ogromnym, przytłaczającym świecie. Głównym źródłem jego poczucia bezpieczeństwa jest to, że może polegać na dorosłych, przede wszystkim na rodzicach. Jeżeli dziecko uważa, że matka, ojciec czy inne znaczące osoby z jego otoczenia działają nieracjonalnie, niesprawiedliwie i arbitralnie, odczuwa trudny do zniesienia lęk. Musi więc za wszelką cenę trzymać się przeświadczenia, że świat jest dobry, sprawiedliwy i racjonalny. W rzeczywistości świat często nie jest ani dobry, ani sprawiedliwy, ani racjonalny, jednakże dziecko nie jest w stanie widzieć go w ten sposób i dlatego wyciąga wniosek, że ponieważ świat musi być dobry, sprawiedliwy i racjonalny", to jego sposób widzenia jest błędny. Myśli więc: Widocznie nie jestem w stanie ocenić tego wszystkiego prawidłowo. Jestem głupi". Podobnie dzieci - nawet jeśli są wykorzystywane albo niesprawiedliwie karane - mogą nie móc uwierzyć, że ich rodzice to wariaci", skoro wymierzają im kary bez powodu. Taka myśl byłaby zbyt przerażająca i dlatego jest nie do zniesienia. Toteż, aby zachować przekonanie, że rodzice są racjonalni, a ich działania można przewidzieć, muszą siłą rzeczy myśleć: Musiałem zrobić coś złego, skoro zasłużyłem na taką karę". Wszyscy przychodzimy na świat jako bezbronne niemowlęta, niezdolne do robienia wielu rzeczy, które potrafią dorośli. Mając dobrych rodziców i przychylne otoczenie, w miarę dorastania pokonujemy znaczną część naszego poczucia bezradności. Czasami jednak rodzice wymagają od małego dziecka rzeczy, których nie jest ono w stanie zrobić. Wówczas może nabrać przekonania, że powinno spełnić wymagania rodziców, a ponieważ nie potrafi, to jest do niczego. Z drugiej strony zdarza się, że rodzice robią dla swojego dziecka za dużo, nie pozwalając mu nawet kiwnąć palcem. Taki malec nie ma szans rozwijania pewności siebie. Udane wychowanie wymaga wiedzy o tym, co dziecko jest w stanie robić, a czego nie w różnych fazach rozwoju, zaś rodzice powinni zachęcać je do korzystania z własnych możliwości. Rodziców skłania się, żeby wykazywali zainteresowanie zajęciami szkolnymi swoich pociech, a nawet

18 żeby pomagali w odrabianiu lekcji. Kiedy jednak matka czy ojciec odrabiają lekcje za dziecko, wzmacniają w nim przeświadczenie, że nie potrafi tego zrobić samo. Nawiasem mówiąc, gdy rodzice nadmiernie wyręczają je w wykonywaniu zadań, z którymi mogłoby dać sobie radę samodzielnie, działają w sposób współuzależniony. Dziecko, które nie radzi sobie, powiedzmy, z ortografią i któremu pozwala się, żeby nic w tej sprawie nie robiło, w istocie utwierdza się w poczuciu, że jest do niczego. W miarę dorastania owe błędne przekonania mogą w dalszym ciągu wpływać na sposób myślenia i zachowania dziecka. Może ono mieć poczucie, że jest złym człowiekiem i nie zasługuje na nic dobrego. Może też uważać, że jego sądy w znacznej części są błędne, co powoduje, że zaczyna być bardzo podatne na wpływ innych ludzi. Człowiek może czuć się kimś złym czy pozbawionym jakiejkolwiek wartości nawet wówczas, kiedy jest to całkowicie sprzeczne z realną sytuacją. Jeżeli czuje się niepewnie i uważa, że nie nadaje się do niczego, staje się bardziej skłonny do ucieczki od rzeczywistości, co bardzo często polega na przyjmowaniu środków zmieniających nastrój. Taka osoba czuje się inna niż reszta świata, jakby nigdzie nie była na swoim miejscu. Alkohol czy inne środki odurzające lub obiekty uzależnień znieczulają na ból i pozwalają czuć się częścią normalnego świata". I rzeczywiście alkoholicy i inne osoby uzależnione często twierdzą, że nie szukają haju", tylko chcą czuć się normalnie. Liczne zniekształcenia sposobu myślenia niekoniecznie wiążą się z zażywaniem substancji chemicznych. Na przykład lęk przed odrzuceniem, niepokój, izolacja i rozpacz często są wynikiem niskiej samooceny. Rozmaite meandry uzależnionego myślenia to psychologiczne mechanizmy obronne, chroniące przed takimi bolesnymi uczuciami. Zaś to, w jaki sposób się przejawiają, zależy od tego, na ile utrwalony jest zniekształcony obraz samego siebie wywodzący się z dzieciństwa. Zaprzeczanie, racjonalizacja, projekcja Trzy najczęściej występujące elementy uzależnionego sposobu myślenia to: zaprzeczanie, racjonalizacja i projekcja. Chociaż osoby biegłe w leczeniu uzależnień wiedzą, jak powszechnie te cechy towarzyszą uzależnieniu, niemniej są powody, żeby prześledzić je bardziej szczegółowo. Stopniowe pozbywanie się zniekształceń myślenia ma kluczowe znaczenie dla postępów w procesie trzeźwienia. Termin zaprzeczanie" w używanym przez nas znaczeniu mógłby być źle zrozumiany. Zazwyczaj zaprzeczanie czemuś, co rzeczywiście miało miejsce, jest uznawane za kłamstwo. Ale chociaż uzależnione zachowanie obejmuje kłamstwo, zaprzeczanie w uzależnionym myśleniu wcale go nie oznacza. Kłamstwo jest umyślnym i świadomym zniekształceniem faktów, lub też zatajeniem prawdy. Kłamca zdaje sobie sprawę z tego, że kłamie. Zaprzeczanie u kogoś, kto myśli w sposób uzależniony, nie jest ani świadome, ani zamierzone, a osoba ta może szczerze wierzyć, że mówi prawdę. Zaprzeczanie, jak zresztą również racjonalizacja i projekcja, to mechanizmy nieświadome. Mimo że często polegają one na znacznym zniekształcaniu prawdy, osoba uzależniona nie zdaje sobie z tego sprawy. Takie zachowanie można zrozumieć tylko wtedy, gdy pamięta się o nieświadomej naturze tych mechanizmów. Dlatego właśnie konfrontowanie zaprzeczania, racjonalizacji i projekcji z faktami świadczącymi o tym, że jest odwrotnie, mija się z celem. Niektóre fobie są wynikiem wadliwego postrzegania. Na przykład u małego chłopca, którego przestraszy pies, rozwija się lęk przed psami i wiele lat później, już jako mężczyzna, może on reagować panicznym lękiem na widok zbliżającego się małego, niegroźnego pieska. Chociaż w rzeczywistości widzi maleńkiego szczeniaka, w jego psychice powstaje spostrzeżenie groźnego psa, gotowego do ataku. Inaczej mówiąc, kiedy świadomie postrzegany obraz to szczeniak, na poziomie nieświadomym - to potwór. Reakcje emocjonalne są często związane raczej z nieświadomą niż świadomą percepcją. Rola wadliwego postrzegania Osoby uzależnione reagują zgodnie z tym, co postrzegają na poziomie nieświadomym. Gdyby te spostrzeżenia były trafne, ich zachowanie byłoby w pełni zrozumiałe. Dopóki nie zdołamy im wykazać,

19 jak błędny jest ich sposób postrzegania, nie możemy się spodziewać zmiany reakcji i zachowań. Skoro obraz własnej osoby jest dla człowieka uzależnionego tak ważny, największy problem stanowi jego zniekształcone spostrzeganie samego siebie. Wszystkie inne zniekształcenia spostrzegania są tak naprawdę wtórne. Niemal wszystkie mechanizmy obronne osoby uzależnionej są nieświadome, a ich rola polega na chronieniu jej przed trudną do zniesienia, zagrażającą świadomością. To, że psychiczne mechanizmy obronne mogą włączać się bez udziału naszej świadomości, nikogo nie powinno dziwić. To oczywiste, że mechanizmy obronne o charakterze fizjologicznym działają poza naszą świadomością i wiedzą. Kiedy na przykład jakoś się zranimy, niech to będzie nawet małe skaleczenie, nasz organizm przybiera postawę obronną, zapobiegając temu, żeby rana zaczęła być groźna dla życia. Białe krwinki nawet w najdalszych częściach naszego organizmu niszczą bakterie, które przedostały się do rany, a szpik kostny natychmiast zaczyna produkować dziesiątki tysięcy kolejnych białych krwinek, żeby zwalczyć infekcję. Płytki krwi i inne substancje zwiększające jej krzepliwość zaczynają tworzyć skrzep, żeby zatamować upływ krwi. Sygnał alarmowy dociera do systemu immunologicznego, który zaczyna produkować przeciwciała, żeby zwalczyć mikroorganizmy chorobotwórcze. Wszystkie te skomplikowane procesy zachodzą bez udziału świadomości. Nawet jeśli zdajemy sobie sprawę z tego, co dzieje się w naszym organizmie, nie jesteśmy w stanie ich powstrzymać. Działanie psychicznych mechanizmów obronnych niczym się nie różni. Nie aktywizują się one na nasz rozkaz, nie zdajemy sobie sprawy z ich działania i dopóki osoba uzależniona w trakcie procesu zdrowienia nie uświadomi sobie tych mechanizmów, nie może zrobić nic, żeby je powstrzymać. Dlatego bezskuteczne i pozbawione sensu jest mówienie alkoholikom czy ofiarom innych nałogów, żeby przestali zaprzeczać", skończyli z racjonalizowaniem" czy zaniechali projekcji", skoro nie uświadamiają sobie, że to robią. Najpierw trzeba im pomóc zyskać świadomość tego, co robią. Kiedy miałem praktykę na oddziale chorób wewnętrznych, pewna pacjentka, którą leczyłem, pomogła mi zrozumieć obronny charakter nieświadomego zaprzeczania. Mnie nic takiego po prostu nie może się zdarzyć" Do szpitala na badania została przyjęta 55-letnia pacjentka z podejrzeniem guza. Powiedziała lekarzowi, że aktywnie działa w lokalnej społeczności i że wypełnia wiele ważnych obowiązków. Chociaż guz mógł oznaczać raka, chciała koniecznie znać prawdę, bo - gdyby stan jej zdrowia się pogarszał - piastując nadal swoje funkcje, czułaby się nie w porządku wobec wielu osób i organizacji. Lekarz przyrzekł, że będzie z nią szczery i nie będzie przed nią ukrywał żadnych wyników badań. Badanie wykazało, że kobieta rzeczywiście ma raka. Przychylając się do prośby pacjentki o powiedzenie jej całej prawdy, lekarz przeprowadził z nią szczerą rozmowę i powiedział, że złośliwy guz koniecznie trzeba usunąć, żeby zatrzymać rozwój choroby. Co więcej, ponieważ okazało się, że są już przerzuty, pacjentka będzie musiała poddać się chemioterapii. Dziękując lekarzowi za szczerość, kobieta zgodziła się podporządkować wszelkim zaleceniom dotyczącym leczenia. Swobodnie rozmawiała z całym personelem na temat swojej choroby. Po wyjściu ze szpitala co tydzień przychodziła na chemioterapię. Często mówiła personelowi szpitala, jakie ma szczęście, że żyje w czasach, kiedy nauka pozwala skutecznie leczyć nowotwory. Zdawało się, że znakomicie przystosowała się do sytuacji, zarówno fizycznie, jak emocjonalnie. Jednak po pięciu czy sześciu miesiącach od operacji zaczęła odczuwać różne niepokojące objawy. Mimo chemioterapii doszło do przerzutów. W końcu pacjentka zaczęła odczuwać straszne bóle w stawach i trudności w oddychaniu, przyjęto ją więc do szpitala na dalsze leczenie. Kiedy robiłem wstępne badania przy przyjmowaniu jej na oddział, powiedziała: Nie rozumiem, co się z wami, lekarzami, dzieje. Przychodzę tu regularnie, a wy nie jesteście w stanie stwierdzić, co mi jest". Jej uwaga zaskoczyła mnie, ponieważ ta pacjentka wcześniej wielokrotnie mówiła o sobie, że ma raka. Po zastanowieniu stwierdziłem, że dopóki postrzegała raka jako abstrakcyjne pojęcie, które nie stanowiło bezpośredniego zagrożenia dla jej życia, mogła zaakceptować diagnozę. Natomiast gdy zaczęły się bóle i problemy z oddychaniem, a więc kiedy miała konkretne dowody, że jej stan się pogarsza, poczuła się tak zagrożona, że psychicznie odcięła się od przyjęcia prawdy. Nie może tutaj być mowy ani o celowym kłamstwie, ani o udawaniu - ta kobieta naprawdę nie

20 wierzyła, że ma raka. Zaprzeczanie jako mechanizm obronny Patrząc na zaprzeczanie jako na obronę, trudno nie zadać sobie oczywistego pytania: obrona przed czym? W przedstawionym tu przykładzie kobieta nie mogła zaakceptować przerażającego faktu, że cierpi na śmiertelną chorobę i że jej życie może się wkrótce skończyć. Ale co jest aż tak przerażającego w sytuacji człowieka uzależnionego, że jego psychika woli zaprzeczać rzeczywistości? Otóż nie do zaakceptowania jest świadomość, że jest się alkoholikiem albo narkomanem. Dlaczego? Ponieważ osoba uzależniona może: czuć się napiętnowana, jeśli zostanie uznana za alkoholika albo narkomana; sądzić, że uzależnienie świadczy o słabej osobowości lub o degeneracji moralnej; uważać za przerażającą taką perspektywę, że już nigdy nie będzie mogła pić alkoholu czy zażywać innych narkotyków; nie akceptować swojej bezsilności i braku kontroli. Może to być połączenie tych i innych przyczyn, lecz dla alkoholika czy narkomana przyjęcie diagnozy, że jest uzależniony, jest niszczące w takim samym stopniu, jak dla tamtej kobiety byłoby zaakceptowanie prawdy o swojej chorobie. Toteż ktoś taki - dopóki nie pokona mechanizmu zaprzeczania - wcale nie kłamie twierdząc, że nie jest uzależniony od środków psychoaktywnych. On naprawdę nie zdaje sobie sprawy ze swojego uzależnienia. Racjonalizacja i projekcja pełnią co najmniej dwie funkcje: wzmacniają zaprzeczanie i utrzymują status quo. Racjonalizacja Racjonalizacja oznacza podawanie dobrej" przyczyny zamiast przyczyny prawdziwej. Posługiwanie się tym mechanizmem obronnym - podobnie jak zaprzeczaniem - nie ogranicza się do osób uzależnionych, choć wykazują one w tej dziedzinie wielką sprawność. Zauważmy, że racjonalizacja oznacza podawanie dobrych", a więc możliwych do przyjęcia przyczyn. To nie oznacza, że wszystkie przywoływane powody są dobre. Niektóre są wręcz głupie, ale mogą być podane tak, że brzmią sensownie. Racjonalizacje odwracają uwagę od prawdziwych przyczyn. Odciągają od prawdy nie tylko uwagę innych ludzi, ale też samej osoby uzależnionej. Podobnie jak zaprzeczanie racjonalizowanie jest procesem nieświadomym - co oznacza, iż dana osoba nie zdaje sobie sprawy, że tworzy racjonalizacje. Istnieje dość niezawodna praktyczna zasada, że kiedy ludzie podają więcej niż jeden powód swoich poczynań, to zapewne racjonalizują. Zwykle każde działanie ma tylko jedną prawdziwą przyczynę. A ponieważ racjonalizacje brzmią sensownie, to są bardzo zwodnicze i każdy może się dać na nie nabrać. Kobieta, która ukończyła szkołę dla księgowych, nie była zdecydowana, czy ubiegać się o obiecującą pracę, ponieważ obawiała się, że jej kandydatura zostanie odrzucona. Jednak powody, jakie podała swojej rodzinie, były zgoła inne: po pierwsze - oni prawdopodobnie szukają kogoś z wieloletnim doświadczeniem; po drugie - biuro jest za daleko, żeby jeździć tam codziennie; po trzecie - proponowana na początek pensja jest niezadowalająca. Pewien trzeźwiejący alkoholik przestał chodzić na mityngi AA. Jaki był powód? Pracuję w ośrodku odwykowym i oglądam alkoholików i narkomanów przez cały boży dzień. Naprawdę nie potrzebuję spędzać z nimi jeszcze paru godzin wieczorem". Chociaż jego wyjaśnienie może się wydawać wiarygodne, prawdziwa przyczyna unikania AA była taka, że znów chciał pić, a chodzenie na mityngi mogłoby mu to utrudniać. Racjonalizacje wzmacniają zaprzeczanie. Alkoholik może powiedzieć: Nie jestem alkoholikiem, piję dlatego, że...". Dla osoby uzależnionej pozornie uzasadniona przyczyna picia oznacza, że nie jest to uzależnienie. Racjonalizacja pozwala również utrzymać status quo: dzięki niej osoba uzależniona uważa, że nie musi przeprowadzać koniecznych zmian. Ta cecha uzależnionego myślenia nieraz utrzymuje się jeszcze długo po pokonaniu zaprzeczania i podjęciu abstynencji. Przykładem może tu być historia Briana.

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wprowadzenie......5 Rozdział I: Rodzaje uzależnień...... 7 Uzależnienia od substancji......8 Uzależnienia od czynności i zachowań.... 12 Cechy wspólne uzależnień.... 26 Rozdział II: Przyczyny

Bardziej szczegółowo

Używki- to produkty spożywcze nie mające właściwości odżywczych, zawierające substancje, które działają pobudzająco na układ nerwowy.

Używki- to produkty spożywcze nie mające właściwości odżywczych, zawierające substancje, które działają pobudzająco na układ nerwowy. Używki- to produkty spożywcze nie mające właściwości odżywczych, zawierające substancje, które działają pobudzająco na układ nerwowy. Uzależnienie nałóg - to silne pragnienie zażywania konkretnych środków,

Bardziej szczegółowo

zdrowia Zaangażuj się

zdrowia Zaangażuj się Ochrona Twojego zdrowia Zaangażuj się Niniejszy projekt jest finansowany przez Ochrona Twojego zdrowia Zaangażuj się www.oha.com 1. Zainteresuj się ochroną swojego zdrowia. Jeśli masz pytania lub wątpliwości

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik.

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Panie Adamie, test przesiewowy i test potwierdzenia wykazały, że jest pan zakażony wirusem HIV. MAM AIDS??! Wiemy teraz, że jest

Bardziej szczegółowo

RADY DLA RODZICÓW PODANE PONIŻEJ RADY MAJĄ POMÓC PAŃSTWU W UCHRONIENIU WASZEGO DZIECKA PRZED ZAŻYWANIEM ŚRODKÓW UZALEŻNIAJĄCYCH

RADY DLA RODZICÓW PODANE PONIŻEJ RADY MAJĄ POMÓC PAŃSTWU W UCHRONIENIU WASZEGO DZIECKA PRZED ZAŻYWANIEM ŚRODKÓW UZALEŻNIAJĄCYCH RADY DLA RODZICÓW PODANE PONIŻEJ RADY MAJĄ POMÓC PAŃSTWU W UCHRONIENIU WASZEGO DZIECKA PRZED ZAŻYWANIEM ŚRODKÓW UZALEŻNIAJĄCYCH Rozmawiaj ze swoim dzieckiem o paleniu papierosów, piciu alkoholu i zażywaniu

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

PRACA Z PRZEKONANIAMI W PROGRAMIE SIMONTONA INSTRUKCJE ROZWIJANIE I WZMACNIANIE KOMPETENCJI EMOCJONALNEJ

PRACA Z PRZEKONANIAMI W PROGRAMIE SIMONTONA INSTRUKCJE ROZWIJANIE I WZMACNIANIE KOMPETENCJI EMOCJONALNEJ PRACA Z PRZEKONANIAMI W PROGRAMIE SIMONTONA INSTRUKCJE ROZWIJANIE I WZMACNIANIE KOMPETENCJI EMOCJONALNEJ To nie rzeczy nas smucą, ale sposób w jaki je widzimy (Epiktet 55 135). Powyższe stwierdzenie wyjaśnia,

Bardziej szczegółowo

Pierwsze kroki do wyjścia z alkoholizmu

Pierwsze kroki do wyjścia z alkoholizmu Pierwsze kroki do wyjścia z alkoholizmu John McMahon Pierwsze kroki do wyjścia z alkoholizmu Original edition published in English Tytuł oryginału: First Steps out of Problem Drinking Copyright 2010 John

Bardziej szczegółowo

Łatwiej pomóc innym niż sobie

Łatwiej pomóc innym niż sobie Łatwiej pomóc innym niż sobie Spośród wszystkich chorób nowotwory wywierają najsilniejszy wpływ na psychikę człowieka. Fazy przeżywania, adaptacji do choroby, ich kolejność i intensywność zależy od wielu

Bardziej szczegółowo

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH?

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? Podstawowa zasada radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych:,,nie reaguj, tylko działaj Rodzice rzadko starają się dojść do tego, dlaczego ich

Bardziej szczegółowo

WIZYTA W MONARZE W R A M A C H P R O J E K T U,, D O B R Y S T A R T

WIZYTA W MONARZE W R A M A C H P R O J E K T U,, D O B R Y S T A R T WIZYTA W MONARZE W R A M A C H P R O J E K T U,, D O B R Y S T A R T CO TO JEST MONAR? Stowarzyszenie MONAR działa na terenie całej Polski. W 2013 r. prowadziło 35 poradni profilaktyki i terapii uzależnień,

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Narzędzie pracy socjalnej nr 15 Wywiad z osobą uzależnioną od alkoholu 1 Przeznaczenie narzędzia:

Narzędzie pracy socjalnej nr 15 Wywiad z osobą uzależnioną od alkoholu 1 Przeznaczenie narzędzia: Narzędzie pracy socjalnej nr 15 Wywiad z osobą uzależnioną od alkoholu 1 Przeznaczenie narzędzia: Etap I (1b) Ocena / Diagnoza (Pogłębienie wiedzy o sytuacji związanej z problemem osoby/ rodziny) Zastosowanie

Bardziej szczegółowo

Sprawdź, czy Twoje picie jest bezpieczne zrób test AUDIT

Sprawdź, czy Twoje picie jest bezpieczne zrób test AUDIT Sprawdź, czy Twoje picie jest bezpieczne zrób test AUDIT TEST AUDIT Test Rozpoznawania Zaburzeń Związanych z Piciem Alkoholu. Test rekomendowany przez WHO 38. Przeczytaj dokładnie kolejne pytania. Zastanów

Bardziej szczegółowo

Uzależnienie behawioralne. Co to takiego?

Uzależnienie behawioralne. Co to takiego? Uzależnienie behawioralne. Co to takiego? Uzależnienie behawioralne? Nałogowe zachowanie? Czy to jest zaraźliwe?! Na pewno słyszałe(a)ś o uzależnieniu od alkoholu, papierosów i narkotyków. Mówią o tym

Bardziej szczegółowo

PROFILAKTYKA UZALEŻNIEŃ RODZIC - DZIECKO DZIECKO - RODZIC

PROFILAKTYKA UZALEŻNIEŃ RODZIC - DZIECKO DZIECKO - RODZIC PROFILAKTYKA UZALEŻNIEŃ RODZIC - DZIECKO DZIECKO - RODZIC DROGI RODZICU! Buduj solidny fundament jakim jest dla dziecka Rodzina. Tylko bliski kontakt z dzieckiem może uchronić je od problemu uzależnienia.

Bardziej szczegółowo

Uzależnienie od słodyczy

Uzależnienie od słodyczy Uzależnienie od słodyczy NA PRZYKŁADZIE WŁASNYM AUTORKI ARTYKUŁU Uzależnienia behawioralne - z czym to się je? Założę się, że każdy z nas zna ze swojego bliższego bądź dalszego otoczenia przykład osoby

Bardziej szczegółowo

Motto. Wszystko ma swoje przyczyny i sens. Wojciech Zinka

Motto. Wszystko ma swoje przyczyny i sens. Wojciech Zinka Dzień dobry! O mnie Nazywam się Wojciech Zinka i jestem wariatem Na schizofrenię zachorowałem w roku 2004, w wieku 22 lat Opowiem jak szaleństwo zmieniło moje życie Motto Wszystko ma swoje przyczyny i

Bardziej szczegółowo

Książkę dedykuję mojemu Ojcu i Przyjacielowi psychologowi Jerzemu Imielskiemu

Książkę dedykuję mojemu Ojcu i Przyjacielowi psychologowi Jerzemu Imielskiemu Książkę dedykuję mojemu Ojcu i Przyjacielowi psychologowi Jerzemu Imielskiemu Redakcja i korekta: Magdalena Ziarkiewicz Projekt okładki: Katarzyna Juras Copyright 2010 Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa

Bardziej szczegółowo

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA Pochwała jest jednym z czynników decydujących o prawidłowym rozwoju psychicznym i motywacyjnym dziecka. Jest ona ogromnym bodźcem motywującym dzieci do działania oraz potężnym

Bardziej szczegółowo

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne.

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Zdaję się na to Was. I zawsze się udaje. Specjalista w dziedzinie konstrukcji metalowych, Harry Schmidt, w rozmowie o terminach i planowaniu. Liczą się

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

Uzależnienia. Nabyta silna potrzeba zażywania jakiejś substancji.

Uzależnienia. Nabyta silna potrzeba zażywania jakiejś substancji. Uzależnienia Nabyta silna potrzeba zażywania jakiejś substancji. Termin uzależnienie jest stosowany głównie dla osób, które nadużywają narkotyków, alkoholu i papierosów. Używki Wszystkie używki stanowią

Bardziej szczegółowo

Żałoba i strata. Paulina Wróbel Instytut Psychologii UJ

Żałoba i strata. Paulina Wróbel Instytut Psychologii UJ Żałoba i strata Paulina Wróbel Instytut Psychologii UJ Żałoba Proces psychologicznej, społecznej i somatycznej reakcji, będącej odpowiedzią na utratę i jej konsekwencje. Spełnia prawie wszystkie kryteria

Bardziej szczegółowo

,,BĄDŹ CZUJNY, NIE ULEGAJ NAŁOGOM

,,BĄDŹ CZUJNY, NIE ULEGAJ NAŁOGOM ,,BĄDŹ CZUJNY, NIE ULEGAJ NAŁOGOM UZALEŻNIENIE UZALEŻNIENIE TO NABYTA SILNA POTRZEBA WYKONYWANIA JAKIEJŚ CZYNNOŚCI LUB ZAŻYWANIA JAKIEJŚ SUBSTANCJI. WSPÓŁCZESNA PSYCHOLOGIA TRAKTUJE POJĘCIE UZALEŻNIENIA

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Specyfika pracy z osobami bezrobotnym perspektywa psychologiczna

Specyfika pracy z osobami bezrobotnym perspektywa psychologiczna Specyfika pracy z osobami bezrobotnym perspektywa psychologiczna Anna Skuzińska Centrum Informacji i Planowania Kariery Zawodowej w Elblągu Plan wystąpienia Charakterystyka psychologiczna sytuacji bez

Bardziej szczegółowo

Kontemplacja stadium rozmyślań

Kontemplacja stadium rozmyślań Kontemplacja Zainteresowanie zmianą zachowania Postawa ambiwalentna (świadomość wad i zalet) Większa podatność na wpływy, niestabilna postawa stadium rozmyślań, kiedy to osoba rozważa możliwość zmiany

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

Depresja wyzwanie dla współczesnej medycyny

Depresja wyzwanie dla współczesnej medycyny Projekt jest współfinansowany ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2014 2020 Depresja wyzwanie dla współczesnej medycyny

Bardziej szczegółowo

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ!

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! Witaj! W tym krótkim PDFie chcę Ci wytłumaczyć dlaczego według mnie jeżeli chcesz wyglądać świetnie i utrzymać świetną sylwetkę powinieneś

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Psychoterapia poznawczobehawioralna. chorobami somatycznymi. Paulina Wróbel Instytut Psychologii UJ

Psychoterapia poznawczobehawioralna. chorobami somatycznymi. Paulina Wróbel Instytut Psychologii UJ Psychoterapia poznawczobehawioralna pacjentów z chorobami somatycznymi Paulina Wróbel Instytut Psychologii UJ Chory somatycznie i jego sytuacja Poczucie zagrożenia Utrata kontroli Wyłączenie z ról społecznych

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Wiele osób marzy o własnym biznesie... Ale często brak im odwagi na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska

kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska Nasza ziemia jest zdegenerowana, dzieci przestały być posłuszne rodzicom Tekst przypisywany egipskiemu kapłanowi

Bardziej szczegółowo

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania.

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. DOBRE MANIERY DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. GRZECZNOŚĆ: dobre maniery i taktowne zachowanie. Dobre maniery świadczą o szacunku

Bardziej szczegółowo

Toksyczni ludzie. Jak z nimi współpracować.

Toksyczni ludzie. Jak z nimi współpracować. Toksyczni ludzie. Jak z nimi współpracować. Autor: Roy H. Lubit Jak radzić sobie z trudnymi przełożonymi? Skąd u szefów biorą się potrzeba kontroli i mania prześladowcza? Co robić, gdy szef nie rozumie

Bardziej szczegółowo

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku.

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku. Opieka zdrowotna przyjazna dziecku - Dzieci i młodzież: powiedz nam co myślisz! Rada Europy jest międzynarodową organizacją, którą tworzy 47 krajów członkowskich. Jej działania obejmują 150 milionów dzieci

Bardziej szczegółowo

Analiza zjawiska i aspekt prawny.

Analiza zjawiska i aspekt prawny. Analiza zjawiska i aspekt prawny. Wywieranie wpływu na proces myślowy, zachowanie lub stan fizyczny osoby pomimo braku jej przyzwolenia przy użyciu środków komunikacji interpersonalnej. Typowe środki przemocy

Bardziej szczegółowo

Trójkątna terapia (artykuł w rozbudowie) Damian Zdrada. W tradycyjnym modelu medycznym mamy do czynienia z relacją trójkątną:

Trójkątna terapia (artykuł w rozbudowie) Damian Zdrada. W tradycyjnym modelu medycznym mamy do czynienia z relacją trójkątną: 1 Trójkątna terapia (artykuł w rozbudowie) Damian Zdrada Wstęp teoretyczny (Bowen triangulacja, później analiza transakcyjna) W tradycyjnym modelu medycznym mamy do czynienia z relacją trójkątną: pacjent

Bardziej szczegółowo

30 Najskuteczniejszych Afirmacji Pieniędzy i Bogactwa. Mark Hubert Kamerton Skuteczne Afirmacje www.skuteczneafirmacje.com

30 Najskuteczniejszych Afirmacji Pieniędzy i Bogactwa. Mark Hubert Kamerton Skuteczne Afirmacje www.skuteczneafirmacje.com 30 Najskuteczniejszych Afirmacji Pieniędzy i Bogactwa Mark Hubert Kamerton Skuteczne Afirmacje www.skuteczneafirmacje.com Witaj. Chciałbym dzisiaj podzielić się z Tobą moim kilkunastoletnim doświadczeniem

Bardziej szczegółowo

1 Homeopatia Katarzyna Wiącek-Bielecka

1 Homeopatia Katarzyna Wiącek-Bielecka 1 2 Spis treści Bibliografia......5 Wstęp......6 1. Krótka historia homeopatii......9 2. Podział homeopatii.... 10 3. Produkcja leków homeopatycznych.... 11 4. Koncepcja medycyny w homeopatii.... 14 a)

Bardziej szczegółowo

Materiał dla uczniów nr 1.1. Konsekwencje somatyczne zażywania środków psychoaktywnych (tabelka do wypełnienia).

Materiał dla uczniów nr 1.1. Konsekwencje somatyczne zażywania środków psychoaktywnych (tabelka do wypełnienia). Materiał dla uczniów nr 1.1. Konsekwencje somatyczne zażywania środków psychoaktywnych (tabelka do wypełnienia). Konsekwencje SOMATYCZNE Materiał dla uczniów nr 1.2. Konsekwencje psychiczne zażywania środków

Bardziej szczegółowo

Jak rozmawiać o chorobie i śmierci z pacjentami terminalnie chorymi i ich rodzinami szkolenie dla lekarzy i personelu medycznego

Jak rozmawiać o chorobie i śmierci z pacjentami terminalnie chorymi i ich rodzinami szkolenie dla lekarzy i personelu medycznego Jak rozmawiać o chorobie i śmierci z pacjentami terminalnie chorymi i ich rodzinami szkolenie dla lekarzy i personelu medycznego Cele szkolenia Celem szkolenia jest zapoznanie lekarzy i personelu medycznego

Bardziej szczegółowo

Depresja a uzależnienia. Maciej Plichtowski Specjalista psychiatra Specjalista psychoterapii uzależnień

Depresja a uzależnienia. Maciej Plichtowski Specjalista psychiatra Specjalista psychoterapii uzależnień Depresja a uzależnienia Maciej Plichtowski Specjalista psychiatra Specjalista psychoterapii uzależnień Alkoholizm w chorobach afektywnych Badania NIMH* (1990) (uzależnienie + nadużywanie) Badania II Kliniki

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Narzędzie pracy socjalnej nr 16 Wywiad z osobą współuzależnioną 1 Przeznaczenie narzędzia:

Narzędzie pracy socjalnej nr 16 Wywiad z osobą współuzależnioną 1 Przeznaczenie narzędzia: Narzędzie pracy socjalnej nr 16 Wywiad z osobą współuzależnioną 1 Przeznaczenie narzędzia: Etap I (1b) Ocena / Diagnoza (Pogłębienie wiedzy o sytuacji związanej z problemem osoby/ rodziny) Zastosowanie

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry, chciałbym zrobić test na HIV. Dzień dobry... Proszę usiąść...

Dzień dobry, chciałbym zrobić test na HIV. Dzień dobry... Proszę usiąść... Dzień dobry, chciałbym zrobić test na HIV Dzień dobry... Proszę usiąść... Dlaczego chce się pan przebadać? Dziewczyna mi kazała. To co, mogę dostać skierowanie? Mamy taką zasadę, że przed badaniem przeprowadzamy

Bardziej szczegółowo

Raport indywidualny INFORMACJE POUFNE. Jan Kowalski. Test przeprowadzony za pośrednictwem http://pracabezstresu.pl 5 stycznia 2015

Raport indywidualny INFORMACJE POUFNE. Jan Kowalski. Test przeprowadzony za pośrednictwem http://pracabezstresu.pl 5 stycznia 2015 Jan Kowalski Test przeprowadzony za pośrednictwem http://pracabezstresu.pl 5 stycznia 2015 INFORMACJE POUFNE Wprowadzenie Celem serwisu jest umożliwienie osobom zainteresowanym lub martwiącym się oszacowania

Bardziej szczegółowo

Darmowy fragment www.bezkartek.pl

Darmowy fragment www.bezkartek.pl Sue Atkinson Pierwsze kroki do wyjścia z depresji Original edition published in English Tytuł oryginału: First Steps out of Depression Copyright 2010 Sue Atkinson Copyright Lion Hudson plc, Oxford, England

Bardziej szczegółowo

RODZICE, PRACOWNICY SZKOŁY ANKIETA

RODZICE, PRACOWNICY SZKOŁY ANKIETA RODZICE, PRACOWNICY SZKOŁY ANKIETA Szkoła nasza włączyła się do ruchu szkół promujących zdrowie. Rozpoczynając tę pracę chcemy zapytać pracowników o sprawy dotyczące ich zdrowia, samopoczucia i stylu życia.

Bardziej szczegółowo

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna ul. Dr. Józefa Rostka 16 41-902 Bytom tel; 032 2819405, 032 2819406

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna ul. Dr. Józefa Rostka 16 41-902 Bytom tel; 032 2819405, 032 2819406 Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna ul. Dr. Józefa Rostka 16 41-902 Bytom tel; 032 2819405, 032 2819406 mgr Zuzanna Krząkała- psycholog Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Bytomiu Uzależnienie od gier

Bardziej szczegółowo

PROGRAM SZKOLENIA: PSYCHOSPOŁECZNE UWARUNKOWANIA ROZWOJU DZIECI I MŁODZIEZY PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA, KSZTAŁTOWANIE SIĘ OSOBOWOŚCI

PROGRAM SZKOLENIA: PSYCHOSPOŁECZNE UWARUNKOWANIA ROZWOJU DZIECI I MŁODZIEZY PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA, KSZTAŁTOWANIE SIĘ OSOBOWOŚCI PROGRAM SZKOLENIA: PSYCHOSPOŁECZNE UWARUNKOWANIA ROZWOJU DZIECI I MŁODZIEZY Tematy szkolenia PSYCHOLOGIA ROZWOJOWA, KSZTAŁTOWANIE SIĘ OSOBOWOŚCI Wykład 2 godz. - Podejście do rozwoju psychicznego w kontekście

Bardziej szczegółowo

Komputer i my Nie można cofnąć czasu i poprawić naszych błędów! Nauczmy się im zapobiegać!!! Bartosz Dulski

Komputer i my Nie można cofnąć czasu i poprawić naszych błędów! Nauczmy się im zapobiegać!!! Bartosz Dulski Komputer sam w sobie nie jest zły. To ludzie czynią go niebezpiecznym! Komputer i my Nie można cofnąć czasu i poprawić naszych błędów! Nauczmy się im zapobiegać!!! Bartosz Dulski Nie wysyłaj swoich zdjęć

Bardziej szczegółowo

Dlaczego właśnie ta książka?

Dlaczego właśnie ta książka? Dlaczego właśnie ta książka? Czy kiedykolwiek obawiałeś się, że ty albo ktoś, kogo kochasz, macie problem z alkoholem? Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się zapomnieć, ile wypiłeś? tylko dokończyć butelkę?

Bardziej szczegółowo

Test Becka. do samodzielnego wykonania

Test Becka. do samodzielnego wykonania Test Becka do samodzielnego wykonania Skala Depresji Becka (BDI) (Wypełnia pacjent) Skala Depresji Becka składa się z 21 punktów ocenianych od 0 do 3. Na jej podstawie można samodzielnie ocenić obecność

Bardziej szczegółowo

Dziecko i narkotyki. Narkotyki i prawo

Dziecko i narkotyki. Narkotyki i prawo Dziecko i narkotyki Rodzicu nie bój się wiedzy na temat narkotyków! Mając wiedzę łatwiej przekonasz swoje dziecko o ich szkodliwości rzeczowe argumenty bardziej przekonują. Szczegółowe informacje na temat

Bardziej szczegółowo

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com Raport o kursie Strona 0 Raport o kursie Marcin Tereszkiewicz Raport o kursie Strona 1 Oczyszczanie Umysłu Oczyść swój umysł aby myśleć pozytywnie i przyciągać to czego chcesz Raport o kursie Strona 2

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

emind Coaching Co to jest emind Coaching?

emind Coaching Co to jest emind Coaching? Co to jest emind Coaching? emind Coaching to metoda, która zawiera w sobie zarówno elementy Coachingu, jak i Mentoringu. Metoda ta bazuje na prawidłowym i skutecznym wykorzystaniu zasobów podświadomości

Bardziej szczegółowo

bez względu na to jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, gdzie mieszkasz i z kim się przyjaźnisz,

bez względu na to jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, gdzie mieszkasz i z kim się przyjaźnisz, Światowy Dzień AIDS obchodzony jest co roku 1 grudnia. Uroczyste obchody niosą przesłanie współczucia, nadziei, solidarności z ludźmi żyjącymi z HIV i AIDS, a także zrozumienia problemów związanych z HIV,

Bardziej szczegółowo

RELACJE Z PIENIĘDZMI

RELACJE Z PIENIĘDZMI RELACJE Z PIENIĘDZMI Zapewne sprawdziłaś już w quizie, kim jesteś w relacji z pieniędzmi. Chomikiem? Strusiem? Motylem? Czy Mikołajem? Każda z tych osobowości ma swoje słabe i mocne strony: CHOMIK ma przymus

Bardziej szczegółowo

12. Leczenie choroby alkoholowej zmiana tożsamości

12. Leczenie choroby alkoholowej zmiana tożsamości W poprzednim odcinku opisaliśmy pierwsze kroki jakie powinien zrobić alkoholik decydujący się na powrót do normalnego życia. Zasadnicza sprawa jest odtrucie, czyli przerwanie picia pod kontrola lekarska.

Bardziej szczegółowo

JAK ŻYĆ DOBRZE Z WŁASNYM

JAK ŻYĆ DOBRZE Z WŁASNYM Dr EWA WOYDYŁŁO jest psychologiem i psychoterapeutką. Pracuje w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie oraz w Fundacji Batorego. Napisała wiele książek, m.in.: Poprawka z matury; W zgodzie ze

Bardziej szczegółowo

Najczęściej zadawane pytania przez Profesjonalistów podczas prezentacji Wspólnoty Anonimowych Narkomanów NA. Odpowiedzi zgodne z duchem NA.

Najczęściej zadawane pytania przez Profesjonalistów podczas prezentacji Wspólnoty Anonimowych Narkomanów NA. Odpowiedzi zgodne z duchem NA. Najczęściej zadawane pytania przez Profesjonalistów podczas prezentacji Wspólnoty Anonimowych Narkomanów NA. Odpowiedzi zgodne z duchem NA. 1. Czy NA uważa alkohol za narkotyk? a) Tak. Fragment ulotki

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Zielona Góra, 28.01.2015 r.

Zielona Góra, 28.01.2015 r. Zielona Góra, 28.0.205 r. INFORMACJA PEŁNOMOCNIKA DS. PROFILAKTYKI I ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH O ROZSTRZYGNIĘCIU ZAPROSZENIA DO SKŁADANIA OFERT DOTYCZĄCYCH ZAKUPU USŁUG W 205 ROKU W ZAKRESIE

Bardziej szczegółowo

Program Coachingu dla młodych osób

Program Coachingu dla młodych osób Program Coachingu dla młodych osób "Dziecku nie wlewaj wiedzy, ale zainspiruj je do działania " Przed rozpoczęciem modułu I wysyłamy do uczestników zajęć kwestionariusz 360 Moduł 1: Samoznanie jako część

Bardziej szczegółowo

Rola rodziców w kształtowaniu motywacji do nauki. Zespół Szkół w Rycerce Górnej

Rola rodziców w kształtowaniu motywacji do nauki. Zespół Szkół w Rycerce Górnej Rola rodziców w kształtowaniu motywacji do nauki Zespół Szkół w Rycerce Górnej CO TO JEST MOTYWACJA? Na słowo MOTYWACJA składają się dwa słówka: Motyw i Akcja. Czyli aby podjąć jakieś określone działanie

Bardziej szczegółowo

MITY I PRAWDA NA TEMAT ALKOHOLU

MITY I PRAWDA NA TEMAT ALKOHOLU MITY I PRAWDA NA TEMAT ALKOHOLU Mit: Piwo co prawda zawiera alkohol, ale w tak małych ilościach, że nie ryzykje się pijąc je, bo jest mniej szkodliwe. Fakt: Szkody mogą pojawić się u osób, które piją tylko

Bardziej szczegółowo

Dorota Sosulska pedagog szkolny

Dorota Sosulska pedagog szkolny Czasem zapominamy o prostych potrzebach, które dzieci komunikują nam na co dzień. Zapraszam więc wszystkich dorosłych do zatrzymania się w biegu, pochylenia się nad swoimi pociechami i usłyszenia, co mają

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Anna Kalbarczyk Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Rozwój osobowości dziecka w wieku od 2 do 6 lat na podstawie jego

Bardziej szczegółowo

KREATYWNE I INNOWACYJNE MYŚLENIE. A. ZARZĄDZANIE EMOCJAMI identyfikacja i zarządzanie własnymi emocjami i zachowaniem.

KREATYWNE I INNOWACYJNE MYŚLENIE. A. ZARZĄDZANIE EMOCJAMI identyfikacja i zarządzanie własnymi emocjami i zachowaniem. KREATYWNE I INNOWACYJNE MYŚLENIE A. ZARZĄDZANIE EMOCJAMI identyfikacja i zarządzanie własnymi emocjami i zachowaniem. 1. Rozpoznawanie i właściwe nazywanie emocji i sposobu, w jaki są powiązane z określonymi

Bardziej szczegółowo

Akademia Pozytywnej Profilaktyki. Szkolenia dla Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 2015/2016

Akademia Pozytywnej Profilaktyki. Szkolenia dla Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 2015/2016 Szkolenia dla Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 2015/2016 Komisja ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych - zadania i zakres działań 1. Alkohol etylowy jako: substancja psychoaktywna substancja

Bardziej szczegółowo

WPŁYW ALKOHOLU NA ORGANIZM CZŁOWIEKA

WPŁYW ALKOHOLU NA ORGANIZM CZŁOWIEKA RODZAJE ALKOHOLU alkohol metylowy (znany także pod nazwami spirytus drzewny i karbinol najprostszy, trujący dla człowieka związek organiczny z grupy alkoholi) ; alkohol etylowy (napój alkoholowy); gliceryna

Bardziej szczegółowo

Program działania Punktu Konsultacyjnego w Gminie Siechnice

Program działania Punktu Konsultacyjnego w Gminie Siechnice Program działania Punktu Konsultacyjnego w Gminie Siechnice Opis zadania 1. Nazwa zadania Punkt Konsultacyjny Gminy Siechnice 2. Miejsce wykonywania zadania: Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, 55 011 Siechnice,

Bardziej szczegółowo

,,DOPALACZE KRADNĄ ŻYCIE 1. Czy istnieją bezpieczne,,dopalacze?

,,DOPALACZE KRADNĄ ŻYCIE 1. Czy istnieją bezpieczne,,dopalacze? ,,DOPALACZE KRADNĄ ŻYCIE 1. Czy istnieją bezpieczne,,dopalacze? Nie, zażycie jakiegokolwiek,,dopalacza powoduje, że stajesz się królikiem doświadczalnym. Zazwyczaj po zażyciu narkotyku, bo,,dopalacze to

Bardziej szczegółowo

Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu

Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu - Arkusz ćwiczeń - Lista ograniczających przekonań: Żeby być bogatym trzeba ciężko pracować W Polsce trudno jest zrobić biznes Świat jest brutalnym

Bardziej szczegółowo

Co to jest demencja (demens)?

Co to jest demencja (demens)? Hva er demens? Co to jest demencja (demens)? Zapominasz tyle rzeczy, że trudno jest ci funkcjonować na co dzień? Masz problem z zapamiętaniem zwykłych słów albo z zapamiętaniem drogi do sklepu? To może

Bardziej szczegółowo

Opracowała: a: mgr Agata Grochowiecka

Opracowała: a: mgr Agata Grochowiecka Dorosłym być Opracowała: a: mgr Agata Grochowiecka Prawda czy fałsz? Sprawdź swoją wiedzę: 1. Ktoś,, kto ma silną wolę nigdy się nie uzaleŝni? 2. UzaleŜnienie to choroba, którą się leczy w specjalnych

Bardziej szczegółowo

Jednostka dydaktyczna 1: Analiza problemów psycho-społecznych

Jednostka dydaktyczna 1: Analiza problemów psycho-społecznych Jednostka dydaktyczna 1: Analiza problemów psycho-społecznych W tej jednostce dydaktycznej poznasz najbardziej powszechne problemy osób z nabytą niepełnosprawnością i ich rodzin. Nie znajdziesz tutaj rozwiązań,

Bardziej szczegółowo

GRUPA WSPARCIA DLA RODZICÓW Odbiorcy: rodzice nastolatków z grup ryzyka, eksperymentujących ze środkami psychoaktywnymi i uzależnionych

GRUPA WSPARCIA DLA RODZICÓW Odbiorcy: rodzice nastolatków z grup ryzyka, eksperymentujących ze środkami psychoaktywnymi i uzależnionych GRUPA WSPARCIA DLA RODZICÓW Odbiorcy: rodzice nastolatków z grup ryzyka, eksperymentujących ze środkami psychoaktywnymi i uzależnionych Cel: przyjrzenie się kontaktowi rodzic dziecko oraz doskonalenie

Bardziej szczegółowo

RADA SZKOLENIOWA. Temat: Dziecko z niską samooceną (z niskim poczuciem własnej wartości).

RADA SZKOLENIOWA. Temat: Dziecko z niską samooceną (z niskim poczuciem własnej wartości). RADA SZKOLENIOWA Temat: Dziecko z niską samooceną (z niskim poczuciem własnej wartości). Samoocena to wyobrażenienatemattego,kimiczymjesteśmy, a więc postrzeganie samego siebie. Poczucie własnej wartości

Bardziej szczegółowo

Plan części drugiej: PARAFRAZOWANIE KOMUNIKACJA INTERPERSONALNA CZĘŚĆ II BUDOWANIE POZYTYWNYCH RELACJI Z PRACOWNIKIEM

Plan części drugiej: PARAFRAZOWANIE KOMUNIKACJA INTERPERSONALNA CZĘŚĆ II BUDOWANIE POZYTYWNYCH RELACJI Z PRACOWNIKIEM KOMUNIKACJA INTERPERSONALNA CZĘŚĆ II BUDOWANIE POZYTYWNYCH RELACJI Z PRACOWNIKIEM Workshop dla Kierowników: kształtowanie kompetencji miękkich Plan części drugiej: Parafrazowanie Precyzowanie wypowiedzi

Bardziej szczegółowo

KOMPLEKSOWE PODEJŚCIE DO TERAPII

KOMPLEKSOWE PODEJŚCIE DO TERAPII KOMPLEKSOWE PODEJŚCIE DO TERAPII Ból PRZYWRACANIE ZDROWIA W SZCZEGÓLNY SPOSÓB 2 Krążenie Zapalenie Naprawa tkanek Większość z nas uważa zdrowie za pewnik. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy organizm traci

Bardziej szczegółowo

Załącznik nr 6. Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji

Załącznik nr 6. Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji Załącznik nr 6 Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji Część 3 - Narzędzia służące rekrutacji i ocenie Pomysłodawców oraz pomysłów przeznaczone dla ośrodków

Bardziej szczegółowo

1 Jak nie należy kochać dziecka? Józef Augustyn SJ

1 Jak nie należy kochać dziecka? Józef Augustyn SJ 1 2 Spis treści Brak akceptacji dziecka.....8 Niesprawiedliwe karanie dziecka.....9 Stwarzanie dziecku poczucia zagrożenia... 10 Przyjmowanie postawy paternalizmu... 11 Niesłuszne ograniczanie wolności

Bardziej szczegółowo

Z DEPRESJĄ NIE DO TWARZY 03-04.03.2013

Z DEPRESJĄ NIE DO TWARZY 03-04.03.2013 Polskie Towarzystwo Interwencji Kryzysowej Oferta Edycje 1 1 Z DEPRESJĄ NIE DO TWARZY 3-4.3.13 Wrocław Oferta Edycje 1 Informacja prasowa Polskie Towarzystwo Interwencji Kryzysowej we współpracy z Dolnośląskim

Bardziej szczegółowo

POSTAWY RODZICIELSKIE

POSTAWY RODZICIELSKIE POSTAWY RODZICIELSKIE Wychowanie bez błędów jest mitem. Nic takiego nie istnieje. I nie tylko nie istnieje, ale wręcz nie powinno istnieć. Rodzice są ludźmi. Popełniają więc błędy i nie wiedzą wszystkiego.

Bardziej szczegółowo

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do ciebie mówią zwłaszcza wtedy, kiedy się do nich modlisz. Ich subtelny głos, który dociera do nas w postaci intuicyjnych odczuć i myśli ciężko usłyszeć w

Bardziej szczegółowo

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym Przedmowa Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym oczyszczaniu domu. Od tej pory tysiące ludzi korzysta z rytuałów w niej opisanych, by uwolnić swój dom i świadomość od dawnych obciążeń

Bardziej szczegółowo