STAN ZAGOSPODAROWANIA PÓŁWYSPU HELSKIEGO ROZPOZNANIE SYTUACJI KONFLIKTOWYCH ORAZ MIERZEI WIŚLANEJ ORAZ PROPOZYCJA KIERUNKÓW DZIAŁAŃ

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "STAN ZAGOSPODAROWANIA PÓŁWYSPU HELSKIEGO ROZPOZNANIE SYTUACJI KONFLIKTOWYCH ORAZ MIERZEI WIŚLANEJ ORAZ PROPOZYCJA KIERUNKÓW DZIAŁAŃ"

Transkrypt

1 PROF. DR ARCH. SZCZEPAN BAUM DR HAB. MARIUSZ KISTOWSKI STAN ZAGOSPODAROWANIA PÓŁWYSPU HELSKIEGO ORAZ MIERZEI WIŚLANEJ ROZPOZNANIE SYTUACJI KONFLIKTOWYCH ORAZ PROPOZYCJA KIERUNKÓW DZIAŁAŃ Raport opracowany dla Samorządu Województwa Pomorskiego na podstawie umowy nr UM/DRRP/92/04/D z dnia r. GDAŃSK, WRZESIEŃ 2004

2 SPIS TREŚCI 1. Przesłanki i metody opracowania Przyrodniczo-krajobrazowe przesłanki opracowania raportu i jego metody (M.Kistowski) Problem zagospodarowania architektoniczno-krajobrazowego pasa nadmorskiego na tle aktualnej sytuacji architektury polskiej (S.Baum) Przegląd materiałów źródłowych (M.Kistowski) Syntetyczna charakterystyka walorów przyrodniczych i architektonicznych mierzei Walory przyrodniczo-krajobrazowe (M.Kistowski) Walory architektoniczno-kulturowe (S.Baum) Aktualny stan zagospodarowania mierzei (M.Kistowski) Perspektywiczne zagospodarowanie mierzei w świetle opracowań planistycznych (M.Kistowski) Sytuacje konfliktowe wywołane istniejącym i planowanym zagospodarowaniem mierzei Konflikty w relacjach zagospodarowanie przestrzenne środowisko (krajobraz przyrodniczy) (M.Kistowski) Konflikty i zagrożenia krajobrazu o charakterze urbanistyczno-architektonicznym (S.Baum) Propozycje działań służących poprawie stanu przestrzeni przyrodniczej mierzei (M.Kistowski) Działania z zakresu ochrony i kształtowania środowiska Działania planistyczno-lokalizacyjne Działania prawne Działania organizacyjne Działania edukacyjne Działania ekonomiczne Działania techniczne Propozycje działań służących poprawie stanu architektury na mierzejach (S.Baum) Wnioski (M.Kistowski) Spis materiałów źródłowych Załącznik 1 Wykaz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydanych na mierzejach: helskiej i wiślanej od października 2003 do sierpnia 2004 roku..119 Załącznik 2 Protokół Nr 4/2004 z kontroli przeprowadzonej w dniu 15 marca 2004 r. przez Komisję Rewizyjną Rady Gminy w Stegnie w Urzędzie Gminy Stegna 124 1

3 1. Przesłanki i metody opracowania 1.1. Przyrodniczo-krajobrazowe przesłanki opracowania raportu i jego metody Środowisko przyrodnicze i kulturowe województwa pomorskiego należy do najcenniejszych i najbardziej różnorodnych wśród regionów Polski. Nagromadzenie i struktura walorów przyrodniczych i kulturowych sprawiają, że stanowi ono rzadką w przestrzeni atrakcję turystyczną, przyciągającą dużą liczbę turystów z kraju i z zagranicy, a równocześnie obszary położone poza strefami zurbanizowanymi stają się coraz bardziej popularnymi miejscami stałego osiedlenia dla osób preferujących bardziej kameralne środowisko zamieszkania. Wśród różnorodnych typów środowiska regionu pomorskiego do najbardziej unikatowych i atrakcyjnych, przede wszystkim pod względem przyrodniczym, a równocześnie i rekreacyjnym, należy strefa nadmorska. Ponad połowa jej obszaru w granicach Polski położona jest w województwie pomorskim. Pozostała jej część znajduje się w województwie zachodniopomorskim, a niewielki fragment w warmińsko-mazurskim. W niepowtarzalnej strefie wzajemnego oddziaływania lądu i morza, ze względu jej dynamikę i pochodną do niej podatność na zmiany wywołane procesami naturalnymi i antropogenicznymi, konieczne jest szczególne podejście do gospodarowania przestrzenią. Kształtowane na jej obszarze od wieków struktury przyrodnicze i kulturowe wymagają specyficznych metod ochrony. Ze względu na wysoką dostępność i łatwość przemieszczenia się ludzi na brzeg morza z zaplecza lądowego, wśród trzech podstawowych typów polskiego wybrzeża (wydmowego, klifowego i niskiego zalewowego), najbardziej narażone na penetrację i zainwestowanie są wybrzeża wydmowe, których charakterystyczne odcinki występują na mierzejach: helskiej i wiślanej. Wybrzeża te są z reguły najbardziej atrakcyjne turystycznie, ze względu na szerokie plaże, a także przewagę na ich zapleczu korzystnych po względem zdrowotnym zbiorowisk nadmorskiego boru bażynowego (Empetro nigri-pinetum), z dominującą w drzewostanie sosną, w przeciwieństwie do wybrzeży klifowych, gdzie plaże są z reguły węższe, mniej piaszczyste, silniej zacienione, a ich zaplecze (korony klifów) porastają mniej korzystne dla rekreacji lasy mieszane lub liściaste, często należące do zespołu buczyny pomorskiej (Melico-Fagetum). Ten splot czynników przyrodniczych spowodował, że obie mierzeje położone na krańcach (północnym i wschodnim) województwa pomorskiego od dawna są przedmiotem zainteresowania człowieka, skutkującego przede wszystkim ich zainwestowaniem i użytkowaniem turystycznym. Sięgające co najmniej kilkuset lat osadnictwo na obu mierzejach, pierwotnie było związane głównie z gospodarką rybacką, będącą podstawowym zajęciem ich mieszkańców, gdyż inne źródła utrzymania (np. rolnictwo, z wyjątkiem drobnej hodowli), ze względu na warunki przyrodnicze, nie były tu dostępne. Taka sytuacja utrzymywała się do okresu międzywojennego XX wieku, chociaż już w połowie XIX wieku zaczęła się tu rozwijać baza rekreacyjna, a miejscowości położone na mierzejach, takie jak np. Krynica Morska, stały się znanymi kurortami. Dalszy rozwój bazy rekreacyjnej, szczególnie na mierzei helskiej, nastąpił przed II wojną światową. 2

4 W powojennym okresie realnego socjalizmu obszar obu mierzei nadal był intensywnie użytkowany turystycznie, jednak turystyka nie była traktowana jako gałąź gospodarki (usług) przynosząca państwu realne dochody, a zdecydowana większości bazy rekreacyjnej była upaństwowiona. Powstające ośrodki wypoczynkowe posiadały z reguły stosunkowo niski standard, często nie miały uregulowanej gospodarki ściekowej, przyczyniały się do degradacji środowiska, w szczególności wód Zatoki Gdańskiej. W latach 80. większość kąpielisk położonych nad zatoką została zamknięta, ze względu na tragiczny stan sanitarny wód przybrzeżnych. W tym okresie ruch turystyczny na obu mierzejach uległ pewnemu ograniczeniu, w mniejszym stopniu na mierzei helskiej, gdyż tu istniała możliwość użytkowania plaż od strony otwartego morza. Sytuacja zaczęła ulegać zmianie w latach 90., w okresie transformacji ustrojowej państwa. Turystyka stawała się coraz bardziej opłacalną gałęzią usług, coraz więcej osób zaczęło się interesować osiąganiem dochodów z obsługi ruchu turystycznego. Ranga tego źródła utrzymania wzrosła tym bardziej, że znaczenie zaczęło tracić tradycyjne źródło dochodów mieszkańców mierzei - rybactwo, ze względu na spadek wielkości zasobów rybnych w wodach przybrzeżnych Bałtyku oraz wprowadzenie przepisów ograniczających kwoty połowowe. Większość ośrodków wypoczynkowych została sprywatyzowana, powstało szereg nowych miejsc noclegowych, umiejscowionych zarówno w większych zespołach rekreacyjnych, jak i mniejszych pensjonatach czy kwaterach prywatnych. Równocześnie, dzięki zrealizowaniu szeregu inwestycji z zakresu gospodarki wodno-ściekowej, stan sanitarny wód Zatoki Gdańskiej uległ w latach 90. znacznej poprawie i większość kąpielisk została ponownie udostępniona. Wypoczynek i uprawianie sportów wodnych, na plażach mierzei i otaczających je wodach, zaczęły stawiać się coraz bardziej modne. Dotyczy to w szczególności mierzei helskiej, ale także zaczyna w coraz większym stopniu odnosić się do mierzei wiślanej, która ma lepszą dostępność komunikacyjną z wnętrza kraju, a także położona jest bliżej centralnych obszarów Trójmiasta niż mierzeja helska. Ostatnia dekada to systematyczny wzrost presji ruchu turystycznego na obie mierzeje i związany z nim wzrost zainteresowania trwałym inwestowaniem na ich obszarze. Równocześnie, od ponad ćwierćwiecza wzrasta świadomość rangi i unikatowości przyrodniczej tych obszarów, a także ich wrażliwości na nadmierną presję ze strony działalności człowieka. Walory przyrodnicze mierzei spowodowały objęcie ich ochroną w formie parków krajobrazowych: helskiej w 1978 (jako czwartego parku w Polsce), a wiślanej w 1985 roku. Niestety, jak wskazują liczne przykłady, zaprezentowane częściowo także w niniejszym raporcie, ta forma ochrony przyrody i krajobrazu nie zabezpieczyła dostatecznie walorów przyrodniczych i kulturowych obu mierzei przed degradacją, a wyjątkowość lokalizacji i wartości obu tych obszarów nadal stanowi dla wielu osób bodziec do opracowywania koncepcji ich intensywnego zagospodarowania turystycznego. W ostatnim okresie, w związku z wejściem Polski do Unii Europejskiej, wystąpiła konieczność uwzględnienia przepisów prawa unijnego w krajowej legislacji, w tym także tzw. dyrektywy ptasiej z 1979 roku i siedliskowej z 1992 roku. Głównym celem tych dyrektyw jest ochrona różnorodności 3

5 biologicznej Europy, a na podstawie drugiej z nich od ponad dekady w państwach UE tworzona jest tzw. sieć NATURA W uznaniu europejskiej skali zasobów i walorów przyrodniczych mierzei helskiej i wiślanej oraz otaczających je wód morskich, zostały one włączone do sieci NATURA Na podstawie dyrektywy ptasiej służącej ochronie ornitofauny, do sieci włączono, wyznaczając tzw. obszary specjalnej ochrony, m.in. całą Zatoką Pucką na obszarze sąsiadującym z mierzeją helską oraz Zalew Wiślany i znaczną część równiny nadzalewowej mierzei wiślanej. Znalazł się w niej także ujściowy obszar przekopu Wisły wraz z rezerwatem przyrody Mewia Łacha. W oparciu o dyrektywę siedliskową, której zadaniem jest ochrona istotnych dla Europy siedlisk (a w zasadzie zbiorowisk roślinnych wraz z ich abiotycznym środowiskiem) oraz gatunków roślin i zwierząt, proponuje się objąć tzw. Obszarami o Znaczeniu dla Wspólnoty (poprzednio określanymi jako specjalne obszary ochrony), całą lądową część mierzei helskiej wraz z częścią przybrzeżnych wód morskich oraz mierzeję wiślaną od rezerwatu przyrody Kąty Rybackie (łącznie z nim) w kierunku wschodnim do granicy państwa oraz Zalew Wiślany. Włączenie prawie całego analizowanego obszaru do sieci NATURA 2000 powinno spowodować jeśli ma wystąpić zgodność z prawem unijnym znaczne ograniczenie trwałego inwestowania na jego obszarze, szersze uwzględnianie kryteriów przyrodniczych w procesach planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz wzmocnienie systemu ocen oddziaływania na środowisko, przede wszystkim poszerzenie zakresu przedsięwzięć i planów (dokumentów strategicznych) poddawanych procedurze tych ocen. Pomimo iż w okresie ostatniego ćwierćwiecza opracowano szereg dokumentów planistycznych i studiów sprzyjających racjonalnemu użytkowaniu i ochronie środowiska mierzei, zdecydowana większość z nich albo nigdy nie nabrała mocy prawnej, albo też obowiązywała zbyt krótko, aby wywrzeć znaczące piętno na procesach zagospodarowania mierzei. Chaos legislacyjny, kompetencyjny i projektowy w zakresie planowania przestrzennego i ochrony środowiska (w tym ochrony przyrody), panujący w Polsce co najmniej od pierwszej połowy lat 90., przyczynia się do tego, że szereg mądrych zaleceń zawartych początkowo w planach zagospodarowania przestrzennego, a następnie w planach ochrony parków krajobrazowych nie jest przestrzeganych, co prowadzi do dalszej degradacji przestrzeni mierzei i jej morskiego otoczenia. Wymienione wyżej przesłanki spowodowały, że Samorząd Województwa Pomorskiego zdecydował się na przeprowadzenie uszczegółowionej analizy procesów zagospodarowania przestrzennego przebiegających na obu mierzejach w ostatnim okresie, a także planowanych w najbliższym czasie. Szereg niepokojących sygnałów, a także potencjalnych lub realnie ujawniających się konfliktów wynikających z realizowanego lub planowanego zagospodarowania mierzei, wśród których za najbardziej spektakularne można uznać próby trwałego zainwestowania kempingu Polaris w Chałupach, planowane zainwestowanie 10-kondygnacyjną zabudową pensjonatowohotelowo-mieszkaniową nadmorskich, zalesionych wydm w Stegnie, czy przekopanie kanału żeglownego przez Mierzeję Wiślaną koło Skowronek, spowodowało potrzebę opracowania niniejszego raportu. Jego zadaniem, oprócz przedstawienia aktualnego oraz planowanego w 4

6 najbliższych kilku latach zagospodarowania mierzei, jest prezentacja głównych konfliktów, które wystąpiły lub mogą wystąpić w związku z tym zagospodarowaniem, w szczególności konfliktów odnoszących się do relacji z funkcjami ekologicznymi analizowanych obszarów, a także próba zarysowania sposobów przeciwdziałania niekorzystnym procesom zachodzącym w gospodarce przestrzennej prowadzonej na mierzejach. Wskazania te stanowią tylko pewne ogólne wytyczne dotyczące pożądanych kierunków działań i powinny podlegać dalszym, bardziej szczegółowym analizom. Ustalenia zawarte w niniejszym raporcie zostaną wykorzystane w pracach Wojewódzkiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej w Gdańsku, a także stanowią materiał studialny dla potrzeb opracowania planu zagospodarowania przestrzennego obszaru metropolitalnego aglomeracji gdańskiej oraz Planu strategiczno-operacyjnego Zintegrowanego Zarządzania Obszarami Przybrzeżnymi województwa pomorskiego, których opracowanie będzie koordynowane przez Departament Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Dla potrzeb realizacji zaprezentowanych wyżej celów raportu, zastosowano następujące metody: dokonano kwerendy i analizy istniejących materiałów źródłowych w postaci: opublikowanych artykułów i książek, dokumentów planistycznych (studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin, miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, projektów planów ochrony parków krajobrazowych), prognoz wpływu na środowisko projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, innych opracowań studialnych i uchwał rad gmin dotyczących zagospodarowania ich terenu, danych zawartych na stronach internetowych gmin położonych na mierzejach; przeprowadzono wywiady z pracownikami urzędów gmin odpowiedzialnymi za gospodarkę przestrzenną (a w pewnych przypadkach także ochronę środowiska) oraz z innymi osobami związanymi z zagospodarowaniem i ochroną mierzei (dyrektorami parków krajobrazowych, kierownikiem stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu, dyrektorem Regionalnego Ośrodka Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego w Gdańsku i równocześnie mieszkańcem Mierzei Wiślanej); rozmówców pytano o istniejące i będące w trakcie opracowania dokumenty planistyczne, o aktualnie realizowane w gminie na większą skalę inwestycje, o konflikty występujące na tle gospodarki przestrzennej i ochrony środowiska oraz możliwości przeciwdziałania sytuacjom konfliktowym; dokonano wizji terenowej na mierzei wiślanej i helskiej, polegającej na odwiedzeniu miejsc, gdzie występuje najsilniejsza penetracja turystyczna i realizowane są największe inwestycje oraz ogólnym przeglądzie stanu zagospodarowania przestrzennego; wizje terenowe zostały udokumentowane fotografiami, z których część zamieszczono w raporcie. W celu rozpoznania aktualnej presji inwestycyjnej na obszar mierzei dokonano zestawienia w formie tabelarycznej i kartograficznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydanych 5

7 w okresie ostatnich 10 miesięcy (od listopada 2003 do sierpnia 2004 roku). Większość inwestycji na analizowanym obszarze realizowana jest na podstawie tych decyzji, ponieważ aktualne plany przestrzenne obejmują tylko niewielką jego część. Rozpoznano charakter inwestycji oraz określono ich lokalizację w stosunku do struktury przyrodniczej obszaru i wrażliwości środowiska na oddziaływanie człowieka. W formie kartograficznej przedstawiono także główne ustalenia studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które mogą mieć niekorzystny wpływ dla środowiska przyrodniczego. Dokonano analizy źródeł, przyczyn i skutków głównych sytuacji konfliktowych występujących w relacjach gospodarka przestrzenna środowisko przyrodnicze i podjęto próbę wskazania sposobów zapobiegania ich powstawaniu i trwaniu. Uznano, że forma kartograficzna prezentacji omawianych zagadnień jest najlepsza dla syntetycznego ujęcia problematyki, stąd też raport zawiera szereg map w różnych podziałkach, które przedstawiają poszczególne zagadnienia, takie jak środowisko przyrodnicze mierzei, aktualny stan zagospodarowania przestrzennego, zagospodarowanie planowane, występowanie sytuacji konfliktowych i proponowane środki poprawy istniejącej sytuacji. Dzięki opracowaniu w ostatnich 4 latach barwnych map topograficznych w skali 1:10.000, które otrzymano z Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Gdańsku, prezentacja ustaleń raportu była możliwa na tle tych map w formie numerycznej. Do opracowania numerycznego zastosowano oprogramowanie GIS MapInfo. Wszystkie numeryczne warstwy wektorowe dla potrzeb opracowania wykonał M.Kistowski Problem zagospodarowania architektoniczno-krajobrazowego pasa nadmorskiego na tle aktualnej sytuacji architektury polskiej Stan architektury i zagospodarowania półwyspu helskiego oraz mierzei wiślanej posiada w sposób oczywisty, nie zależnie od wyraźnej specyfiki tego terenu, ścisłe uzależnienie i wielorakie związki z aktualną sytuacją architektury w krajobrazie całego naszego kraju. Równocześnie wyjątkowe właściwości pasa nadmorskiego powodują, że niektóre sytuacje konfliktowe, powszechne w skali kraju, są tu szczególnie widoczne i rażące. Trzeba więc odnotować zjawisko, które rzuca się w oczy każdemu, kto z zachodu, północy czy nawet południa przekracza naszą granicę. Chaos przestrzenny rozlany powszechnie w krajobrazie Polski, widoczny szczególnie wyraźnie z lotu ptaka (a raczej samolotu) wyróżnia nas w skali Europy, zaś bardziej wrażliwych obserwatorów wręcz przeraża. Rozsypana bezładnie zabudowa i rozproszenie struktury osiedleńczej idzie w parze z kakofonią przypadkowych form i zagubieniem skali. Na każdym kroku widać całkowicie bezkarną samowolę budowlaną. Tendencja dążenia za wszelką cenę do oryginalności jest powszechna, zaś szczególnie w mniejszych miejscowościach idzie w parze z brakiem profesjonalizmu i tandetnym zdobnictwem na miarę złych gustów i ubogich możliwości. Niestety te negatywne zjawiska mają, w moim przekonaniu, tendencję wzrostową 6

8 Obawiam się, że jednak niemal cała opinia publiczna i "klasa polityczna" oraz główni krajowi decydenci problemu tego nie dostrzegają lub co najwyżej traktują go marginesowo. Jedną bowiem z przyczyn, kto wie czy nie podstawową, tego stanu rzeczy, stanowi brak wrażliwości społecznej na ład przestrzenny. Powoduje to postępujące znieczulenie, oswojenie się i przyzwyczajenie do brzydoty i chaosu. Nawiasem mówiąc, problemy te, jakże istotne dla dalszego zrównoważonego rozwoju i kultury naszego kraju i regionu, powinny być z całą pewnością przedmiotem znacznie szerszych niż dotychczas badań socjologicznych oraz zainteresowań środowisk opiniotwórczych, naukowych i oświatowych. Nie można jednak posunąć się do twierdzenia, że całe polskie społeczeństwo, a w szczególności środowisko architektoniczne, jest znieczulone i nieświadome tych zagrożeń. Coraz szybsza i bardziej powszechna globalizacja naszej cywilizacji niesie również poważne sytuacje konfliktowe w dziedzinie kultury, architektury i gospodarki przestrzenią. Remedium na sztampę i bezwyrazową, powszechną unifikację miało by stanowić poszukiwanie tożsamości regionalnej oraz twórczego bogactwa form. Problemom tym poświęcono szereg publikacji i konferencji, m.in. ogólnopolski Kongres Architektury Polskiej zorganizowany kilka lat temu przez SARP w Gdańsku. Niestety praktyczne rezultaty tych poszukiwań są dalece nie zadowalające, gdyż bardzo trudna do zmaterializowania na wysokim poziomie artystycznym tożsamość najczęściej prowadzi do kiczu zaś twórcze bogactwo form do dysharmonii i chaosu. Klasycznym tego przykładem może być m.in. centrum Krynicy Morskiej. Również kopiowanie i naśladowanie form historycznych, które wydaje się niektórym najbezpieczniejszą receptą na brutalizm i bezwyrazowość modernizmu, prowadzi bez wątpienia w każdym wymiarze prosto do fałszu i konfliktu ze współczesnością. Należało, zdaniem autora, przypomnieć skrótowo te ogólne problemy, aby we właściwej perspektywie widzieć jakże trudną sytuację współczesnej architektury w polskim krajobrazie oraz szukać poprawy w tak wrażliwym miejscu, jakie stanowi pas nadmorski naszego regionu, z natury swej piękny i harmonijny. 2. Przegląd materiałów źródłowych Podstawowy materiał służący do opracowania raportu obejmował dokumenty planistyczne sporządzone w ostatniej dekadzie dla gmin: Władysławowo (część obejmująca Chałupy), Jastarnia, Hel, Stegna, Sztutowo i Krynica Morska. Obowiązujące studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gmin wraz z komentarzem otrzymano z Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Studium nie zostało uchwalone dla gminy Jastarnia, a trwające nad nim prace są na takim etapie, który nie pozwala jak wyjaśniał urzędnik z urzędu gminy w Jastarni na ich udostępnianie. Z urzędów gminy w Stegnie i Sztutowie oraz Wydziału Środowiska i Rolnictwa Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego uzyskano projekty aktualizacji studiów dla obu tych gmin, które obecnie znajdują się w fazie konsultacji. Z ostatniego z wymienionych miejsc oraz z Urzędu Marszałkowskiego uzyskano projekty decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, które uzupełniono w gminach. Lokalizację 7

9 projektowanych inwestycji określono na podstawie map ewidencyjnych (z podziałem terenu na działki geodezyjne) w skali 1:5.000 oraz 1:2.000, z których skorzystano w Powiatowych Ośrodkach Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Nowym Dworze Gdańskim i Pucku. W siedzibach urzędów gmin uzyskano informacje (w niektórych przypadkach wraz z kopiami rysunków planu) o obowiązujących miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego oraz o planach będących w trakcie procedury zatwierdzania. Kwerendę uchwalonych planów przestrzennych uzupełniono przeglądem Dzienników Urzędowych Województwa Pomorskiego z lat , dostępnych w sieci Internet. Z Wydziału Środowiska i Rolnictwa Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego uzyskano także 14 opracowań prognoz wpływu na środowisko ustaleń MPZP, które pozwoliły z jednej strony na uzyskanie informacji o potencjalnym wpływie planowanych przedsięwzięć na środowisko, a z drugiej na wyrobienie opinii o roli i znaczeniu prognoz wpływu na środowisko w procesach i procedurach zagospodarowania przestrzennego. Z tego samego Wydziału PUW uzyskano szereg materiałów niepublikowanych i studialnych, bardzo istotnych dla rozpoznaniu przedmiotu raportu. Analizowany obszar od blisko trzydziestu lat stanowi przedmiot intensywnych badań skierowanych przede wszystkim na środowisko przyrodnicze (głównie mierzeja helska), ale także uwarunkowania zagospodarowania przestrzennego (głównie mierzeja wiślana). Dla obu mierzei sporządzono co najmniej po dwa obszerne opracowania planistyczne, związane z położeniem na ich obszarze parków krajobrazowych. W latach 70. intensywniejsze badania prowadzono na mierzei helskiej. Najobszerniejszym ich rezultatem było Studium kształtowania środowiska przyrodniczego Nadmorskiego Parku Krajobrazowego opracowane w latach przez liczny zespół z ówczesnego Instytutu Kształtowania Środowiska w Gdańsku po kierunkiem E.Gerstmann. Równocześnie w 1980 przyjęto Plan Generalny Nadmorskiego Parku Krajobrazowego (Walicki i in., 1980), dokument o nowatorskim charakterze, próbujący łączyć jak się wydaje na ówczesne czasy w sposób udany ochronę środowiska mierzei z planami jej użytkowania turystycznego. Istnienie tego planu pozwoliło prawdopodobnie w latach 80. na stosunkowo skuteczną ochronę przyrody mierzei helskiej. W latach 90., po wprowadzeniu dla parków krajobrazowych obowiązku sporządzania planów ochrony, w Instytucie Ochrony Środowiska w Gdyni opracowano taki plan w 1996, jednak dotychczas nie nabrał on mocy prawnej w postaci Zarządzenia Wojewody Pomorskiego. Jedną z wersji treści tego planu zawiera publikacja z serii Materiały do monografii przyrodniczej regionu gdańskiego (Gerstmann, red., 2000). Szereg informacji dotyczących środowiska przyrodniczego mierzei helskiej zawierają także publikacje Przewoźniaka (1979, 1991), monografia pod redakcją Janty (1997), prace pod redakcją Gestmann (1995) i Kruk-Dowgiałło (2000), z tym, że ostatnia z podanych publikacji dotyczy głównie wód otaczających mierzeję helską. Na mierzei wiślanej bardziej zaawansowane badania podjęto w latach 80. I znów jednym z bodźców ich podjęcia było powołanie parku krajobrazowego i przystąpienie do sporządzania planu regionalnego zagospodarowania przestrzennego Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana. Najobszerniejszy program badawczy Badanie możliwości uwarunkowań aktywizacji przestrzeni 8

10 turystycznej Zalewu Wiślanego w warunkach tworzenia regionalnego systemu ekorozwoju, realizowany jako program badań zamawianych KBN, zaowocował wydaniem w latach trzech tomów opracowań pod redakcją B.Bańkowskiej. Zawierały one wielokierunkowe studia nad uwarunkowaniami i kierunkami rozwoju turystyki, w tym zagospodarowania turystycznego, na mierzei wiślanej. Wiele z zawartych w nich propozycji należy uznać za dyskusyjne w świetle celów istnienia parku krajobrazowego, jakim jest ochrona przyrody i krajobrazu. Niestety, inaczej niż na mierzei helskiej, tu ze względu na blisko 10-letnie przesunięcie w czasie nie udało się już wdrożyć ustaleń planu regionalnego parku, a zmieniające się przepisy prawne zobligowały administrację do opracowania planu ochrony parku. I tu, niestety podobnie jak w parku nadmorskim, pomimo iż dokument planu został opracowany już w 1999 roku, w ciągu kolejnych pięciu lat nie udało się doprowadzić do jego uchwalenia. Jedna z wersji jego tekstu zawarta jest w publikacji pod red. E.Gerstmann (2001). Opracowanie to zawiera także szereg informacji na temat środowiska przyrodniczego i krajobrazu mierzei, których uzupełnienie można znaleźć w publikacji Piotrowskiej (2003) poświęconej lasom i zaroślom nadmorskim Polski. Dane wykorzystane w raporcie pochodzą także z innych publikacji, w tym notatek prasowych z 2003 i 2004 roku, oraz materiałów niepublikowanych, których wykaz zamieszczono na końcu raportu. Jak wcześniej wspomniano, szereg informacji uzyskano także w trakcie rozmów prowadzonych z osobami zaangażowanymi w procesy gospodarki przestrzennej na mierzejach. Byli to: Pan mgr inż. Jarosław Jaszewski dyrektor Nadmorskiego Parku Krajobrazowego we Władysławowie; Pani mgr inż. Irena Neuman - dyrektor Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana w Stegnie; Pan mgr inż arch. Jacek Kerszke starszy specjalista ds. budownictwa i architektury Urzędu Miasta we Władysławowie; Pan inż. Jarosław Krawiec inspektor ds. budownictwa Urzędu Miasta w Jastarni; Pan Zbigniew Pazdykiewicz podinspektor Urzędu Gminy w Stegnie; Pan Stanisław Tomczyk pracownik Urzędu Gminy w Sztutowie; Pan inż. Kamil Włoczkowski pracownik Urzędu Miasta w Krynicy Morskiej; Pan dr Krzysztof Skóra kierownik Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu; Pan dr inż. Artur Kostarczyk dyrektor Regionalnego Ośrodka Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego w Gdańsku, mieszkaniec Mikoszewa; Panie mgr inż. Katarzyna Ziemkiewicz i mgr Joanna Jarosik biuro Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Gdańsku. Dokumentacja fotograficzna wykorzystana w raporcie pochodzi głównie z własnych aktualnych zbiorów autorów. Kilka fotografii zaczerpnięto także ze źródeł prasowych, Internetu, opracowania Studium kształtowania środowiska przyrodniczego Nadmorskiego Parku Krajobrazowego wykonanego w latach oraz ze zbiorów dr J.Czochańskiego. 9

11 3. Syntetyczna charakterystyka walorów przyrodniczych i architektonicznych mierzei 3.1. Walory przyrodniczo-krajobrazowe Środowisko przyrodnicze mierzei helskiej i wiślanej należy do unikatowych w skali Polski. Trzecią mierzeją, nie analizowaną w niniejszym raporcie, jest mierzeja rewska (Ryf Mew), jednak jej niewielkie rozmiary nie pozwoliły na tak pełne wykształcenie się wielu cech struktury środowiska przyrodniczego, jak ma to miejsce na omawianych mierzejach. Analizie poddano w całości mierzeję helską o długości nieco ponad 34 km, oraz około 50% długości mierzei wiślanej na odcinku na wschód od przekopu Wisły do granicy państwa (około 48 km), gdyż cała mierzeja wiślana rozciąga się na długości około 100 km od Sopotu do Cieśniny Piławskiej łączącej Zalew Wiślany z Bałtykiem Ryc.1. Położenie analizowanych mierzei na tle wybranych cech otoczenia Zatoki Gdańskiej (ryc.1). Najbardziej charakterystyczną cechą struktury środowiska obu mierzei jest jego pasmowość (strefowość), przejawiająca się rozmieszczeniem cech większości komponentów środowiska równoległym do linii brzegowej morza lub zbliżonym do równoległego (ryc.2). Ten uporządkowany układ cech środowiska wymusza kierunek i tempo przebiegu większości procesów przyrodniczych zachodzących na mierzejach, jak i sposób oraz zasięg ingerencji człowieka w to środowisko. Nadmierne naruszanie istniejącej struktury przyrodniczej, zarówno lądu jak i morza w strefie brzegowej, powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu środowiska i przebiegu naturalnych procesów przyrodniczych, co w efekcie sprzężenia zwrotnego może skutkować negatywnymi zmianami w 10

12 zagospodarowaniu przestrzennym obszaru. Analizując strukturę przyrodniczą mierzei, należy stale mieć na uwadze te zależności. Ryc.2. Pasmowe zróżnicowanie flory naczyniowej wydm nadmorskich na obszarze Mierzei Wiślanej według H.Piotrowskiej i J.Stasiak (1982, za Przewoźniakiem, 1991) Pasowość środowiska mierzei helskiej została szczegółowo omówiona w pracy Przewoźniaka (1979), a wiślanej w pracy Gerstmann (2001). Na mierzei helskiej wyróżniono następujące strefy: plaże od strony otwartego morza; przedwydmę z pionierskimi zbiorowiskami wydmuchrzycy piaskowej i piaskownicy zwyczajnej; nadbrzeżny wał wydmowy z glebami inicjalnymi porośniętymi zespołami kocanek piaskowych i jasieńca przybrzeżnego; wydmy o nieregularnym kształcie porośnięte z reguły borem suchym lub świeżym; zagłębienia międzywydmowe w obrębie wyżej wymienionej strefy, z siedliskami w zależności od głębokości do zwierciadła wód gruntowych borów świeżych lub wilgotnych; słabo wykształcone wydmy odzatokowe z murawami piaskowymi (turzyce, chrobotki), z sukcesją sosny; równiny nadzatokowe z glebami murszowatymi i czarnymi ziemiami, z płytko występującymi wodami gruntowymi, użytkowane pierwotnie głównie jako łąki i pastwiska. Z kolei na mierzei wiślanej wyróżniono następujące strefy (po uproszczeniach): plaże nadzatokowe (nadmorskie); wał wydmy przedniej i formy wydmowe zaplecza plaży; główny wał wydmowy; mozaikę form wydmowych wnętrza mierzei (głównie na odcinku Sztutowo Krynica Morska); równinę mierzejową z rytmiczną rzeźbą eoliczną (głównie na odcinku Mikoszewo Sztutowo); obniżenia i zagłębienia międzywydmowe; wybrzeże nadzalewowe (niskie); strefę przejściową miedzy mierzeją a Żuławami. 11

13 Tak więc układ stref obu mierzei jest zbliżony, jednak na mierzei wiślanej jest on bardziej skomplikowany, tak ze względu na starszy wiek mierzei, przez co okres rozwoju jej środowiska był dłuższy, jak i sąsiedztwo na ponad połowie jej długości ze stosunkowo młodym obszarem lądowym - Żuławami Wiślanymi. Ta dwudzielność mierzei wiślanej, decydująca o jej podziale na część oblaną wodami morskimi tylko od północy (odcinek zachodni) oraz część położoną między wodami Bałtyku a Zalewu Wiślanego (część wschodnia), stanowi podstawową ogólną różnicę pomiędzy obiema mierzejami, rzutującą na procesy ich zagospodarowania przestrzennego. Także znacznie większa średnia szerokość mierzei wiślanej (przekraczająca znacznie kilometr), w stosunku do niespełna pół kilometra na mierzei helskiej, rzutuje na przebieg procesów zagospodarowania w wyniku znacznie większych odległości od miejsc zainwestowania rekreacyjnego do plaż na mierzei wiślanej, co skutkuje chęcią wprowadzania zainwestowania bliżej morza na teren leśnego pasa wydmowego. Przedstawiony wyżej układ pasmowy mierzei został uogólniony dla celów niniejszego raportu do pięciu stref (tabela 1, ryc.3, ryc.4) na każdej mierzei. Strefę wydmową potraktowano jako całość, zdając sobie sprawę z jej wewnętrznego zróżnicowania genetycznego i strukturalnego. Jednak, ze względu na fakt, że prawie w całości jest ona porośnięta lasem, który stanowi dla niej główny czynnik stabilizujący, nie powinno się w jej obrębie wprowadzać trwałego zainwestowania terenu. Na mierzei wiślanej wyróżniono dodatkowo strefę delty Wisły, powstałą tu w XX wieku po wykonaniu przekopu Wisły pod Świbnem. Natomiast na mierzei wiślanej praktycznie nie występują (poza bardzo drobnymi fragmentami, nie kartowanymi w podziałce 1:10.000) plaże od strony Zalewu Wiślanego, w przeciwieństwie do mierzei helskiej, gdzie plaże piaszczyste są także spotykane od strony Zat.Puckiej. Tabela 1. Udział poszczególnych stref przyrodniczych w powierzchni mierzei helskiej i wiślanej STREFY PRZYRODNICZE MIERZEJA HELSKA MIERZEJA WIŚLANA km 2 [%] km 2 [%] Delta Wisły 1,33 1,91 Plaża nadmorska 2,09 6,63 2,86 4,10 Strefa wydmowa 23,39 74,25 54,66 78,31 Strefa przejściowa 2,67 8,48 6,37 9,13 Nizina (równina) nad-zatokowa/-zalewowa 2,92 9,27 4,57 6,55 Plaża nadzatokowa 0,41 1,30 Opracowanie własne W powierzchniach mierzei zdecydowaną dominację wykazuje strefa wydmowa, zajmująca około ¾ ich obszaru. Generalnie cechuje się ona dość dużym zróżnicowaniem wewnętrznym, a co za tym idzie zróżnicowaną wrażliwością na oddziaływania antropogeniczne. Jest on w przewadze zalesiona, a las stanowiąc główny czynnik stabilizacji piasków wydmowych, nie powinien być usuwany, z czego wynika, że strefa ta nie powinna być trwale zabudowywana i mogą w niej być lokalizowane co 12

14 13

15 najwyżej sezonowe urządzania obsługi turystyki ingerujące w minimalnym stopniu w środowisko przyrodnicze. Co prawda Przewoźniak (1991) podaje, że np. śródwydmowe zagłębienie deflacyjne w klimaksowym (ostatecznym) stadium rozwoju nadmorskiego boru bażynowego jest odporne na użytkowanie rekreacyjne (mając przy tym małą zdolność do samooczyszczania), to jednak w obrębie wydm większość fragmentów niezalesionych (np. na obszarze wydmy białej na zapleczu plaży) wykazuje minimalną odporność na oddziaływania antropogeniczne oraz naturalne i per analogia można wnioskować, że usunięcie lasu z innych obszarów wydmowych spowodowałoby ostatecznie zmniejszenie ich odporności do podobnego poziomu. Drugą co do rozległości strefę obu mierzei, o powierzchni 8-9% określono jako strefa przejściowa (pomiędzy wydmami a równinami nadzatokowymi lub nadzalewowymi). Ze względu na małe deniwelacja, oraz korzystne warunki gruntowo- i wodno-budowlane, stanowi ona podstawowy na mierzejach obszar zainwestowania. W jej obrębie należy także poszukiwać terenów do ewentualnego wprowadzenia nowej zabudowy, chociaż w niektórych miejscowościach rezerwy terenu w tej strefie są praktycznie na wyczerpaniu. Najcenniejszymi, jak i najbardziej wrażliwymi środowiskami obu mierzei są strefy bezpośredniego kontaktu z morzem, czyli plaże nadmorskie i nadzatokowe (na mierzei helskiej) oraz niziny (równiny) nadzatokowe i nadzalewowe. Plaże, będące pod bezpośrednim wpływem falowania morskiego i posiadając bardzo uproszczoną strukturę środowiska (praktycznie brak gleby i roślinności), wykazują bardzo silną dynamikę i podatność na oddziaływania naturalne oraz antropogeniczne, nie tylko te zachodzące w ich sąsiedztwie, ale niekiedy i bardziej odległe w przestrzeni. Aby utrzymać plaże w stanie możliwym do użytkowania rekreacyjnego (jak najszersze, piaszczyste), należy unikać zarówno ich nadmiernego sezonowego zainwestowania, jak i wszelkich ingerencji inwestycyjnych w przedwydmę oraz wydmy przednie (nazywane z reguły białymi ze względu na małą zawartość humusu) na zapleczu plaży. Z kolei, podmokłe równiny od strony Zatoki Puckiej lub Zalewu Wiślanego stanowią ekosystemy buforowe pomiędzy wodami tych akwenów a zainwestowaną strefą przejściową, posiadające często ogromną wartość biocenotyczną, jako siedliska wielu gatunków związanych tylko z tą strefą (gatunki halofilne na łąkach nadmorskich oraz trzcinowiska i łąki tzw. trawy morskiej na dnach bardzo płytkich akwenów, o głębokościach często nie przekraczających 1 metra). Stanowią one także siedlisko wielu gatunków ptaków gniazdujących i migrujących. O ile na mierzei wiślanej strefa ta jest stosunkowo dobrze zachowana, poza fragmentami w obrębie zainwestowanych obszarów miejscowości rekreacyjnych, to na mierzei helskiej jest ona w znacznej części silnie przekształcona i czasowo użytkowana pod kampingi (szczególnie na zachód od Chałup), poza Każą na wschód od Chałup i Torfowym Kłylem w Jastarni, podlegającym jednak coraz silniejszej presji inwestycyjnej ze strony miasta. Reasumując, środowisko przyrodnicze obu mierzei należy do cennych i unikatowych w skali kraju. Na tę cenność składają się takie elementy jak: urozmaicona, nadmorska rzeźba wydmowa osiągająca w kulminacjach 49,5 m n.p.m. (Wielbłądzi Garb) na mierzei wiślanej i 23,2 m n.p.m. (rejon Góry Lubek) na mierzei helskiej; 14

16 skomplikowany układ wód podziemnych i gruntowych, z wzajemnym przenikaniem się poziomów różnowiekowych, hydrauliczny związek wód podziemnych z wodami morskimi (ingresje i ascenzje solanek) oraz występowanie wód o podwyższonej mineralizacji; unikatowe warunki biotopoklimatyczne związane z wysokim nasłonecznieniem (na mierzei helskiej znajdują się jedyne w Polsce plaże o ekspozycji południowej) oraz występowaniem silnie bodźcowego klimatu nadmorskiego, a także specyficzny skład powietrza atmosferycznego, cechujący się podwyższoną zawartością jodu, które mogą sprzyjać balneoterapii; specyficzne zbiorowiska nadmorskie leśne, takie jak bażynowy bór nadmorski (Empetro nigri- Pinetum), szczególnie dobrze zachowany na mierzei helskiej między Juratą a Helem i na mierzei wiślanej oraz las brzozowo-dębowy (Betulo-Quercetum deschampsietosum) na mierzei wiślanej (Piotrowska, 2003), a także zbiorowiska łąk halofilnych i zaroślowe, a w wodach przybrzeżnych zatoki i zalewu specyficzne dla płytkich zbiorników o charakterze lagun zbiorowiska roślinności morskiej; bogata fauna, w szczególności ornitofauna, występująca m.in. ze względu na położenie mierzei na trasie przelotu ptaków; jej występowanie (także gniazdowanie, np. w przypadku kormorana czarnego) wpłynęło na utworzenie dwóch z trzech rezerwatów przyrody na mierzei wiślanej: Mewia Łacha i Kąty Rybackie; w wodach oblewających mierzeje występują także liczne gatunki ryb oraz ssaki morskie: foka szara (która miejsca odpoczynku znajduje także na mierzejach) oraz morświn. Mierzeje posiadają także duże walory krajobrazowe. Widoki na mierzeje z odległych punktów (np. z Pucka na mierzeję helską i z Fromborka na wiślaną) należą do najbardziej interesujących, seminaturalnych krajobrazów nadmorskich Polski. Interesujące są także krajobrazy obserwowane z obu mierzei, w szczególności od strony Zatoki Puckiej i Zalewu Wiślanego (np. panorama krawędzi Wysoczyzny Elbląskiej z Tolkmickiem i Fromborkiem), mogą one jednak być obserwowane w większości przypadków z poziomu (brzegu) morza czy zalewu lub poziomów niewiele wyższych, gdyż bardziej wyniesione wydmy są z reguły zalesione, przez co widoczność panoram jest silnie ograniczona. Wyjątek stanowi tu Wielbłądzi Garb na wschód od Krynicy Morskiej z którego wierzchowiny rozciągają się rozległe widoki na niżej położone lasy i Bałtyk (fot.1). Ogólnie, na obu mierzejach, można spotkać krajobraz w różnym stopniu przekształcony antropogenicznie. Obok krajobrazów seminaturalnych, spotykanych w części lasów obu mierzei i na równinie nad Zalewem Wiślanym, we fragmentach zachowanych wsi rybackich (Kąty Rybackie i Piaski) można spotkać enklawy harmonijnego krajobrazu kulturowego. Z reguły jednak krajobraz jednostek osadniczych, szczególnie w ich częściach intensywnie użytkowanych rekreacyjnie, należy uznać za zdewastowany. 15

17 Fot.1.Widok lasów mierzei wiślanej i Bałtyku z Wielbłądziego Garbu na wschód od Krynicy Morskiej W stosunku do ilości i jakości walorów przyrodniczych oraz krajobrazowych ochrona obu mierzei jest niedostateczna. Objęcie ochroną w formie parków krajobrazowych całej mierzei helskiej i mierzei wiślanej na wschód od Sztutowa, okazało się niewystarczające, ze względu na słabnące rygory prawne i skuteczność działań służb parków krajobrazowych w całej Polsce (Kistowski, 2004). Natomiast obszar objęty innymi formami ochrony jest na obu mierzejach niewielki, na mierzei helskiej utworzono dwa użytki ekologiczne zajmujące łącznie 1,15 km 2 (około 3,5% powierzchni półwyspu), a na mierzei wiślanej trzy rezerwaty przyrody na obszarze 2,5 km 2 (również około 3,5% powierzchni jej obszaru) Walory architektoniczno-kulturowe Mierzeja helska wąskie pasmo lądu oddzielające pełne morze od spokojnej zatoki po stronie południowej, stanowiło od wieków idealne miejsce połowów, określając w sposób naturalny formy osadnictwa. Zabudowa wsi rybackich była skupiona z reguły w sposób zapewniający optymalną ochronę od północnych i zachodnich wiatrów, a więc po stronie południowej, lepiej nasłonecznionej i osłoniętej lasem wydmowym. To wyjątkowe miejsce łączy harmonijnie ożywioną przestrzeń otwartego morza i piaszczystej plaży, suchych, pachnących żywicą lasów wydmowych i nasłonecznionej, spokojnej wody zatoki z odległą sylwetą zalesionych wzgórz. 16

18 Mieszkańcy mierzei helskiej od wieków zajmowali się rybactwem oraz w niewielkim tylko stopniu rolnictwem. Praktycznie odizolowani od stałego lądu, żyli niemal jak na wyspie, skazani prawie wyłącznie na komunikację morską z Gdańskiem i Puckiem. W tych warunkach wytworzyło się silne poczucie wspólnoty w trudnych i niebezpiecznych warunkach pełnomorskich połowów. Powstały samorzutnie specyficzne związki współpracujących ze sobą rybaków - maszoperie. Utrudniona przez wiele wieków dostępność mierzei helskiej, również dla władz cywilnych i wojskowych, dodatkowo sprzyjała poczuciu niezależności i odrębności. Warunki takie wytworzyły odpowiednie dla nich, charakterystyczne formy budownictwa. Dopóki istniały w dostatecznej ilości zasoby drewna dostarczonego przez pierwotne lasy, domy budowano z potężnych belek ciosanych toporem i łączonych najprostszą konstrukcją zrębową. Szpary między belkami uszczelniano starym sposobem mchem lub gliną zmieszaną z sieczką. Dopiero, gdy w połowie XIX wieku zaczęło brakować drewna, zaczęto stosować na Helu znaną już znacznie wcześniej na bezleśnych Żuławach, konstrukcję szkieletowo-ryglową, którą już od XVI wieku stosowali na tych terenach osadnicy holenderscy. Konstrukcja taka, znana jako szachulcowa, wypełniania była ścianą z drewnianych żerdzi przeplecionych sznurami ze słomy i otynkowanych spoiwem z gliny i sieczki. Pod koniec XIX wieku taka pracochłonna i niezbyt odporna metoda wypełniania szkieletu drewnianego zaczęła ustępować ścianie murowanej z cegły ceramicznej i spoinowanej wapnem. Domy takie, czasem otynkowane lub co gorsza obłożone plastikowym "seidingiem" zachowały się dość powszechnie do dzisiaj. Powinny być one wyjątkowo chronione i przywrócone do pierwotnej, oryginalnej formy. Domy budowano dość gęsto, tworząc niskie ciągi parterowej zabudowy, wzajemnie chronionej od silnych i zimnych wiatrów północno-zachodnich. Wysoki poziom wód gruntowych uniemożliwiał podpiwniczenie, stąd też pomieszczenia gospodarskie nie ocieplane, budowane najczęściej z desek, dodatkowo zagęszczały siedlisko. W ten sposób budowane były osady rybackie Kuźnica, Chałupy i Jastarnia oraz miasteczko Hel, o najbardziej zwartej zabudowie, które prawa miejskie otrzymało już w połowie XIV wieku (fot.2 i 3). Szczególnie zdrowe i piękne położenie, nasłonecznione od południa i osłonięte od wiatrów, wybrzeże zatoki oraz mała w lecie ilość opadów spowodowała, że już pod koniec XIX wieku półwysep helski zaczął być coraz szerzej znany i chętnie odwiedzany jako letnisko. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości z własnym, choć bardzo uszczuplonym dostępem do morza, szczególnie zaś po rozpoczęciu budowy Gdyni, znaczenie Helu wzrosło niepomiernie a jego funkcja zmieniła się radykalnie. Już w 4 lata po I wojnie, w 1922 roku Hel, uzyskał połączenie kolejowe z resztą kraju. W roku 1929 zaczęła powstawać Jurata, jako miejscowość letniskowo-turystyczna. Nic dziwnego, że budowana równolegle z Gdynią nowa wypoczynkowa osada (początkowo 6 stałych mieszkańców, obecnie 650) uzyskała charakter współczesnego, modnego i ekskluzywnego letniska. Położone w lesie wille na sporych działkach nie przekraczały gabarytów, które kolidowałyby drastycznie z naturalnym krajobrazem. Taka właśnie skala i modernistyczny charakter architektury leśnej osady wypoczynkowej powinien być zachowany (fot.4). 17

19 Fot.2. Hel - rekonstrukcja starej zabudowy wsi rybackiej Fot.3. Hel - stare chaty rybackie przy ul. Wiejskiej 18

20 Fot.4. Jurata - pensjonat "Promenada" Obecnie szybko zmienia się sytuacja gospodarcza i społeczna we wszystkich miejscowościach półwyspu. Turystyka i wypoczynek staje się głównym źródłem utrzymania ludności. Wymagania w zakresie standardu i komfortu bazy noclegowej stale rosną. Analogicznie, te wysokie wymagania dotyczą również bazy sportowej, gastronomicznej i kulturalnej. Na razie wygórowane ceny bazy noclegowej jeszcze wystarczają na przeżycie, lecz wobec ogólnie ubogiego standardu usług, na dłuższą metę będzie to niemożliwe. W tej sytuacji nie mają racji bytu rozbudowy domów, których jedynym celem jest wzrost ilości pokoi czyli zmiana ilości miejsc. Bez zmiany jakościowej, tj. zwiększenia komfortu, trudno mówić o koniecznym ze względów ekonomicznych przedłużeniu sezonu oraz wykorzystaniu niemal całorocznych weekendów. Przy nowej jakości architektury i odpowiednim profilu usług jest to realne. Krajobraz kulturowy Mierzei Wiślanej składał się pierwotnie, podobnie jak półwyspu Helskiego z osad rybackich. W swej części zachodniej ściśle związany był z bogatym, rolniczym rejonem Żuław. Część wschodnia, z szerokim pasem lasów wydmowych związana była z pełnomorską gospodarką rybacką, wykorzystując równocześnie szczególnie bogate zasoby węgorza Zalewu Wiślanego. Mierzeja wiślana, pozostając bardziej na uboczu od dużych aglomeracji miejskich, nie stała się w niemieckich Prusach Wschodnich ośrodkiem letniskowym na większą skalę. Nie zachowały się tutaj niestety większe zespoły starej zabudowy rybackiej na skalę np. Helu, choć pozostały stare układy osadnicze, stanowiące odrębne strefy ochrony konserwatorskiej, szczególnie w Stegnie i Sztutowie. 19

21 Zachowały się również rozproszone i niezbyt liczne chaty rybackie oraz bogato zdobione, późniejsze już, parterowe domy wieśniacze (fot.5 i 7). Fot.5. Stegna - stary dom drewniany nie zeszpecony modernizacją Fot.6. Zagubiona skala gospodarstwa wiejskiego 20

22 Fot.7. Stary dom drewniany pokryty blachą Fot.8. Kościół w Stegnie 21

23 Można również spotkać dobre przykłady architektury ceglanej z I połowy ubiegłego wieku, zarówno budynków usługowych jak i mieszkalnych. Wyjątkowo cenny obiekt stanowi kościół w Stegnie, jeden z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych tego typu przykładów sakralnego budownictwa z muru pruskiego w Polsce (fot. 8). Zupełnie innej miary wartość historyczną i dydaktyczną na skalę europejską prezentuje muzeum hitlerowskiego obozu zagłady w Stutthofie. Walory architektoniczno-kulturowe mierzei wiślanej, choć tak niezwykle atrakcyjnej pod względem przyrodniczo-krajobrazowym, są znacznie skromniejsze niż Helu. Były bowiem one i niestety są nadal, niszczone w sposób zatrważający. Drobna skala i malowniczy charakter skromnej architektury zaczął być po wojnie brutalnie zakłócany, szczególnie w części zachodniej, koszarową zabudową typowych PGR-owskich bloków z lat 60-tych (fot. 9). Fot.9. Osiedle pracowników PGR Powstawały też coraz liczniejsze nowe budynki mieszkalne i usługowe we wszystkich formach, najczęściej typowe "kostki" z płaskim dachem, również biedne i o niskim standardzie (fot ). 22

24 Fot.10. Stegna osiedle domków jednorodzinnych W latach 70. XX wieku na szerszą skalę zaczęto doceniać walory letniskowe mierzei, budując domy wczasowe oraz całe osiedla domków campingowych dla różnych resortów i zakładów pracy. W latach 80. obok dachów płaskich budowano również domy z dachem stromym, ostatnio nawet głównie z dachami wysokimi. Formy tych budynków, materiał i kolory dachów, przedstawiają mozaikę wszelkich możliwości, w dodatku przemieszaną zupełnie przypadkowo. Fot.11. Stegna - formy i kolory dachów 23

25 Ich skala jest coraz bardziej zróżnicowana, od stosunkowo dużych, typu pensjonatowego do niewielkich domów letniskowych. Standard i wykończenia nadal są raczej ubogie. Obraz przykrego chaosu dopełnia sezonowa prowizorka rozrzucona zarówno przy głównych ciągach komunikacji, jak i przy kąpieliskach. Często ładne, stare domy mieszkalne są rozbudowywane (fot.14), przebudowywane, okładane seidingiem lub, jeśli były z cegły, to tynkowane i malowane w jaskrawych kolorach. Fot.12. Stegna stary drewniany dom pokryty eternitem Fot.13. Stegna centrum 24

26 Fot.14. Przebudowa drewnianego domu rybackiego Niestety na mierzei wiślanej trudno spotkać przykłady dobrej architektury współczesnej, jak np. w Juracie. Nieliczne domy wczasowe i letniskowe o nieco wyższym standardzie prezentują architekturę w złym guście, pretensjonalną i sztampową. Najczęściej forma dachu i bryły reprezentuje przykład nowobogackich, podmiejskich domów, typowych dla Polski współczesnej od gór do Bałtyku (fot.15). Zauważyć można też z niepokojem zjawisko obustronnej obudowy głównej trasy komunikacyjnej. Trzeba zdecydowanie położyć kres temu procesowi z wielu powodów przyrodniczych, architektonicznych, funkcjonalnych i bezpieczeństwa ruchu. Stosunkowo długie jeszcze odcinki leśnej drogi, szczególnie od Kątów Rybackich aż do Nowej Karczmy (Piasków) oraz od Juraty do Helu, stanowią jeden z największych walorów obu mierzei. Równie cenne i piękne są odcinki drogi z otwartym widokiem na Zalew Wiślany lub Zatokę Pucką. Po stronie południowej tej trasy powinny w zasadzie znajdować się jedynie nieliczne obiekty portowe związane z tradycyjnym rybołówstwem i żeglarstwem sportowym, możliwie niskie i nie przysłaniające widoku na wodę. Cała trasa głównej drogi na mierzei stanowi bowiem nie tylko trakt komunikacyjny lecz również turystyczno-widokowy. Powinna być ona, podobnie jak na odcinku Władysławowo Jastarnia uzupełniona atrakcyjnie i bezkolizyjnie przeprowadzoną trasą rowerową. 25

27 Fot.15. Nowe czworaki przy głównej trasie Podstawowym walorem i pierwszorzędnym czynnikiem rozwoju na mierzei wiślanej są wyjątkowe cechy krajobrazu naturalnego, który kształtuje szeroki pas lasów wydmowych i plaży, przy małym powierzchniowym udziale terenów zainwestowanych. Stwarza to idealne warunki spokojnego, letniego wypoczynku. Stąd prosty wniosek, że wszystko, co zakłóca te harmonijne proporcje krajobrazu naturalnego i kulturowego, stanowi śmiertelne zagrożenie dla zrównoważonego rozwoju i ładu przestrzennego całego pasa mierzei. 26

28 4. Aktualny stan zagospodarowania mierzei Na podstawie analizy materiałów kartograficznych w skali 1: i wizji terenowych zidentyfikowano aktualny stan zagospodarowania mierzei. Jest on bardzo zróżnicowany przestrzennie. Tereny zainwestowane przez człowieka podzielono na trzy główne kategorie: mieszkaniowousługowe, zainwestowania rekreacyjnego i przemysłowo-składowe. Tereny komunikacyjne (drogowe i kolejowe) zajmują na mierzejach niewielkie powierzchnie, dlatego nie wyodrębniono ich w osobną kategorię. Na mapach przedstawiono jedynie główny ciąg drogowy obu mierzei. Oprócz w/w kategorii uwzględniono tereny leśne oraz tereny chronione (parki krajobrazowe, rezerwaty przyrody i użytki ekologiczne). Udział wymienionych rodzajów zagospodarowania w powierzchni mierzei prezentuje tabela 2, a ich rozmieszczenie przestrzenne w sposób ogólny ryciny 3 i 4, a w sposób szczegółowy ryciny Tabela 2. Struktura zagospodarowania i wykorzystania przestrzeni na mierzei helskiej i wiślanej FORMY ZAGOSPODAROWANIA MIERZEJA HELSKA MIERZEJA WIŚLANA I WYKORZYSTANIA TERENU km 2 [%] km 2 [%] Tereny mieszkaniowo-usługowe 1,37 4,35 3,11 4,46 Tereny zainwestowania rekreacyjnego 1,63 5,17 2,45 3,51 Tereny przemysłowo-składowe 0,22 0,70 0,23 0,33 Lasy 16,82 53,50 51,00 73,07 Parki krajobrazowe 31,50 100,00 39,56 56,68 Rezerwaty przyrody 2,50 3,58 Użytki ekologiczne 1,15 3,65 Opracowanie własne Powyższe zestawienie wykazuje, że w sposób trwały lub względnie trwały (jak np. na kempingach w rejonie Chałupy) zainwestowane jest nieco ponad 10% obszaru mierzei helskiej i niespełna 8,5% powierzchni mierzei wiślanej. Pozornie liczby te nie są duże, porównując je np. z innymi terenami zainwestowania miejskiego (a należy pamiętać, że gminy całości mierzei helskiej i blisko połowy obszaru mierzei wiślanej, posiadają status miejski), jednak, gdy porównamy je z powierzchnią strefy przejściowej (tab.1), którą uznano za jedyną względnie bezkonfliktowo możliwą do zainwestowania, wynoszącą odpowiednio około 8,5 i nieco ponad 9% powierzchni obu mierzei, to okazuje się, że na mierzei helskiej powierzchnia zainwestowana przekroczyła już dopuszczalną pojemność o około 0,5 km 2, a na mierzei wiślanej jest ona bliska dopuszczalnego pułapu, gdzie do zainwestowania pozostało tylko około 0,5 km 2. Rzeczywista sytuacja przedstawia się w sposób bardziej zawiły, gdyż niemała część zainwestowania, szczególnie rekreacyjnego, zlokalizowana nie jest w strefie przejściowej, ale w strefie wydmowej i na równinach nadzatokowych, stąd też rezerwy terenu strefy przejściowej mogą być nieco wyższe, co nie znaczy że powinny one zostać w pełni wykorzystane. Na mierzei helskiej 27

29 28

30 29

31 30

32 31

33 32

34 33

35 34

36 większość nowej zabudowy może obecnie być realizowana poprzez zagęszczanie zabudowy istniejącej. Trudną sytuację tej mierzei potęguje jeszcze znacznie mniejsza w stosunku do mierzei wiślanej powierzchnia zalesiona. Lasy zajmują tu około 53,5% obszaru, co jest nie tylko skutkiem przeinwestowania, ale w pewnym stopniu także działalności wojska oraz odlesienia niektórych powierzchni w mieście Hel, z planami przeznaczenia ich na inwestycje mieszkaniowo-pensjonatowe 1. W dalszej części rozdziału przedstawiona zostanie bardziej szczegółowa analiza zagospodarowania przestrzennego poszczególnych jednostek osadniczo-rekreacyjnych z odniesieniem się do jego położenia w stosunku do struktur przyrodniczych mierzei i obszarów chronionych. W obrębie Chałup rozległe tereny zainwestowania rekreacyjnego położone są na nizinie (równinie) nadzatokowej, co ma bardzo niekorzystny wpływ dla środowiska tych terenów. Gestorzy i użytkownicy campingów i wód przybrzeżnych Zatoki Puckiej (uprawiający głównie windsurfing, a w ostatnich latach także kitesurfing) przyczynili się do skrajnej dewastacji struktury przyrodniczej tego obszaru, przeobrażenia pierwotnie istniejącej tu rzeźby terenu, gleby, roślinności, fauny, przejawów występowania wód gruntowych. Kilka kempingów i szkół windsurfingowych oraz kitesurfingowych (kolejno od Władysławowa: Celarek, Kaper, Kite Tawerna, Solaris, Polaris, Ekolaguna) rozciąga się prawie nieprzerwanie na długości blisko pięciu kilometrów w kierunku Chałup (fot.16, fot.17). Fot.16. Charakterystyczny sposób zagospodarowania kempingów w Chałupach. Kemping Kaper 1 Odlesienie nie oznacza natychmiastowego wycięcia lasu i przeznaczenia go pod zainwestowanie, ale stanowi formę zmiany klasyfikacji użytkowania terenu z leśnego np. na budowlany i umożliwienie jego zabudowy. 35

37 Fot.17. Windsurfing najpopularniejszy sposób użytkowania wód Zatoki Puckiej w ostatniej dekadzie Ich lokalizacja spowodowała prawie całkowite zniszczenie trzcinowisk na wodach zatoki i powoduje degradację przybrzeżnych zespołów roślinnych. Stanowią one jeden z podstawowych na mierzei helskiej problemów w relacjach zagospodarowanie przestrzenne środowisko przyrodnicze, pomimo że okres ich zbyt intensywnego funkcjonowania nie przekracza 3 miesięcy w roku. Natomiast zabudowa stała (mieszkalna) Chałup i Kuźnicy (wraz z Syberią) położona jest w zdecydowanej przewadze w strefie przejściowej i nie stwarza istotnych problemów dla środowiska i krajobrazu. W Jastarni dominuje zabudowa o charakterze mieszkaniowo-usługowym, która w przewadze zlokalizowana jest w strefie przejściowej, jednak w pd.-zach. części miejscowości duża część zabudowy znajduje się na równinie nadzatokowej, cechującej się trudnymi warunkami gruntowobudowlanymi (fot.18). Niewielka część zabudowy w północnej części znajduje się w strefie wydmowej. Tereny zainwestowania typowo rekreacyjnego (ośrodki wypoczynkowe) położone są na peryferiach miasta, jednak w samym jego wnętrzu coraz większa część zabudowy przyjmuje charakter mieszkalno-pensjonatowy lub pensjonatowy, co prowadzi do nadmiernego zagęszczenie zabudowy. Na pn.-zach. skraju miasta na równinie nadzatokowej położony jest camping oraz lądowisko dla niewielkich samolotów turystycznych, a na przeciwległym skraju miasta przy wyjeździe w kierunku Juraty w strefie wydmowej zlokalizowano ośrodek TP S.A. Zabudowa o charakterze paraprzemysłowym (w przewadze drobne przetwórnie i wędzarnie ryb) oraz składów koncentruje się 36

38 w rejonie portu oraz na pn.-zach. od niego w obrębie równiny nadzatokowej. Na zachód od tego rejonu, na równinie nadzatokowej, utworzono użytek ekologiczny Torfowe Kłyle. Fot.18. Charakter współczesnej zabudowy Jastarni na styku strefy przejściowej i równiny nadzatokowej Dotychczas presja inwestycyjna na tereny strefy wydmowej w Jastarni była niewielka. Praktycznie zainwestowanie nie przekroczyło bariery w postaci terenów kolejowych, a jedynymi i trwałymi obiektami położonymi po ich północnej stronie były niewielkie budynki związane z zarządzaniem wybrzeżem należące do Urzędu Morskiego oraz przedwojenny Dom Zdrojowy, nie użytkowany od kilkunastu lat. Sytuacja ta uległa zmianie w ostatnim okresie, gdy w miejscu tego obiektu postawiono nowy dom zdrojowy inwestycję o charakterze hotelowo-apartamentowym, która w sposób ewidentny ingeruje w środowisko leśne strefy wydmowej mierzei, naruszając układy przyrodnicze i przerywając ciągłość bardzo kruchego na tym terenie pasa leśnego (fot.19). Ten wyłom w dotychczasowej tradycji nieinwestowania na terenach wydmowych Jastarni może przyczynić się do dalszego niszczenia tej strefy, a także do chęci dalszej stabilizacji brzegu odmorskiego, gdyż obiekt znajduje się zaledwie kilkadziesiąt metrów od plaży, praktycznie na zapleczu wydmy przedniej. Jego budowę uznać należy za jeden z najpoważniejszych obecnie konfliktów przestrzennych na mierzei helskiej, także w aspekcie krajobrazowym, gdyż kilkupiętrowy obiekt jest widoczny z daleka, wznosząc się ponad korony sosen boru nadmorskiego. 37

39 Fot.19. Budowa domu zdrojowego w Jastarni wiosną 2004 roku. Fotografia z dodatku do Dziennika Bałtyckiego Gazeta Dewelopera z dnia 28 maja 2004 r., promującego powstającą inwestycję, jako położoną w sercu nadmorskiego parku, 50 m od pełnego morza, w najwyższym punkcie Jastarni (11,5 m n.p.m.), ze wspaniałym widokiem na morze Zainwestowanie Juraty praktycznie w całości zlokalizowane jest w strefie wydmowej i ma w przewadze charakter pensjonatowo-wypoczynkowy. Nieliczna zabudowa mieszkalna stanowi enklawy wśród zainwestowania rekreacyjnego, dlatego nie wyodrębniano jej w osobną kategorię. Pomimo, iż większość zabudowy zlokalizowana jest na terenie zalesionym, wkomponowała się ona w istniejący krajobraz, co nie oznacza, że nie przyczynia się ona do stałego niszczenia pozostałości zieleni leśnej i wydm. Podstawowy problem stanowią obiekty zlokalizowane po pn.-wsch. stronie torów kolejowych, szczególnie w pobliżu morza (ośrodek Bryza ), zbudowane praktycznie na wydmie przedniej i narażone na abrazyjną działalność morza, co powoduje wymuszanie przez właścicieli ośrodków na administracji państwowej wprowadzania technicznych umocnień brzegu wydmowego, jak to np. miało miejsce po silnych sztormach w II połowie lat 90. Coraz większy problem stanowi zagęszczenie zabudowy w obrębie istniejącego zainwestowania. W ostatnich latach coraz większa presja inwestycyjna występuje na i tak silnie przekształconym (umocnionym opaską kamienną) wybrzeżu od strony Zatoki Puckiej, gdzie lokalizowane są np. nowe apartamentowce (fot. 20) i obiekty usługowe dla ruchu turystycznego. 38

40 Fot.20. Nowe apartamentowce w Juracie położone kilkadziesiąt metrów od brzegu Zatoki Puckiej Niewielkie obszary zainwestowania rekreacyjnego położone są w strefie wydmowej między Juratą a miastem Hel, jednak w większości znajdują się one na terenach zamkniętych administrowanych przez wojsko. Zlokalizowane są głównie od strony Zatoki Puckiej, natomiast w strefie wydmy przedniej od strony Bałtyku utworzono użytek ekologiczny Helskie Wydmy, który nie posiada żadnych relacji z istniejącym w tym rejonie zainwestowaniem. W Helu dominuje zainwestowanie mieszkaniowo-usługowe, skoncentrowane w strefie przejściowej. Zainwestowanie rekreacyjne w postaci większych ośrodków jest niewielkie i związane głównie z obecnością wojska w Helu. Zainwestowanie przemysłowe (port rybacki i przetwórnie ryb) oraz militarne (port wojenny i inne użytkowane obiekty wojskowe) koncentrują się w strefie brzegowej od strony Zatoki Gdańskiej. Tu także znajdują się pozostałości odzatokowej strefy plażowej. Dotychczasowa presja zainwestowania na tereny strefy wydmowej była niewielka, gdyż dopiero od kilku lat wojsko zaczęło opuszczać częściowo te tereny, a w pełni otwarte zostały one dopiero 1 maja 2004 roku. Podstawowe przekształcenia środowiska w Helu nastąpiły w odzatokowej części półwyspu i były związane głównie z zainwestowaniem strefy brzegowej zatoki, zabudową techniczną brzegu, która spowodowała zniszczenia roślinności lądowej i morskiej oraz wymianę części gruntów na lądzie. Mierzeja helska posiada jeden główny ciąg komunikacyjny składający się z linii kolejowej i drogi samochodowej o małej przepustowości, z ograniczeniem prędkości na większości odcinków do 50 km/godzinę. 39

41 Struktura zagospodarowania mierzei wiślanej wykazuje pewne cechy wspólne z mierzeją helską, wymuszone przez zbliżone cechy przyrodnicze obszarów, jednak więcej jest między nimi różnic niż cech wspólnych. Z punktu widzenia struktury wewnętrznej, miejscowości na mierzei wiślanej można podzielić na dwie grupy pierwszą położoną w strefie Mikoszewo Sztutowo, które od południa sąsiadują z Żuławami Wiślanymi a ich rozwój przestrzenny ciąży (co dawniej wynikało z funkcji gospodarczych związanych z rybactwem, a od kilkudziesięciu lat wynika głównie rozwoju funkcji rekreacyjnej) ku brzegowi Zatoki Gdańskiej oraz drugą w strefie Kąty Rybackie Nowa Karczma (Piaski), gdzie mierzeja jest oblana wodami z obu stron, a większość zabudowy jest skoncentrowana od strony Zalewu Wiślanego. O ile na mierzei helskiej poszczególne miejscowości stanowią wyraźnie wyodrębnione jednostki osadnicze, rozdzielone znacznymi strefami niezainwestowanymi, to na mierzei wiślanej w strefie Jantar Sztutowo istniejąca zabudowa przybiera postać ciągłego pasa rozciągającego się w obszarze stykowym mierzei i Żuław Wiślanych, z tym że w przypadku wszystkich miejscowości, z wyjątkiem Junoszyna, zabudowa koncentruje się na północ od głównego ciągu komunikacyjnego, co zostało wymuszone warunkami gruntowo-budowlanymi, bardzo niesprzyjającymi w obrębie Żuław. W Mikoszewie, w zachodniej części wsi zlokalizowana jest głównie zabudowa mieszkalna, a w części wschodniej rekreacyjna w formie ośrodków wypoczynkowych, oddalonych niespełna 1,5 km od brzegu morza. Prawie w całości zainwestowanie wsi położone jest w strefie przejściowej. Ze względu na wieloletnie zamknięcie - od lat 80. do połowy kąpieliska morskiego w Mikoszewie, spowodowane zanieczyszczeniem bakteriologicznym wód przybrzeżnych Bałtyku, funkcja rekreacyjna wsi uległa znacznemu ograniczeniu a nieużytkowane ośrodki wypoczynkowe podupadły. Dopiero w ostatnich kilku latach, po ponownym udostępnieniu plaż, miejscowość zaczyna powoli odzyskiwać swoje funkcje rekreacyjne. Presja na tereny strefy wydmowej jest tu jednak najmniejsza wśród wszystkich miejscowości mierzei wiślanej. Na północ od wsi w delcie przekopu Wisły położony jest rezerwat ornitologiczny Mewia Łacha. W ostatnich latach wystąpiły pewne kontrowersje związane z zabudową techniczną skraju rezerwatu wzdłuż przekopu Wisły, wynikającą z chęci regulacji toru wodnego i stworzeniem bardziej bezpiecznych warunków żeglugi na tym akwenie. Jantar należy do najintensywniej rozwijających się w ostatnich latach wsi na mierzei wiślanej. Zabudowa mieszkalno-usługowa przemieszana jest we wsi z zabudową rekreacyjną w postaci ośrodków wypoczynkowych i pensjonatów, które nie są jednak bardzo liczne i dlatego wsi udało się zachować względnie kameralny charakter, np. w porównaniu ze Stegną lub Krynicą Morską. Większość zabudowy koncentruje się w strefie przejściowej około 1 km od brzegu morskiego, chociaż w rejonie plaży zlokalizowano ośrodek wypoczynkowy i kemping. Zainwestowanie w strefie wydmowej nie przybrało jednak jak dotąd charakteru masowego. Fragment tej strefy, dotychczas w większości niezainwestowany (częściowo zalesiony), znajduje się także w centrum wsi, otoczony strefą przejściową. W rejonie plaży i kąpieliska znajduje się także niewielki kompleks zdewastowanych zabudowań wykorzystywanych dla potrzeb gospodarki rybackiej. Tego typu 40

42 kompleksy znajdują się także w pozostałych miejscowości mierzei w rejonie plaż odmorskich, z tym, że w takich miejscowościach jak Stegna i Sztutowo przybierają one charakter coraz bardziej komercyjny i zaczynają się stapiać z zabudową usługową obsługującą ruch rekreacyjny. Zabudowa miejscowości Junoszyno jako jedynej na całej mierzei w całości położona jest na południe od głównego ciągu komunikacyjnego, na piaszczystej wyspie wcinającej się w obszar Żuław Wiślanych. Dominuje tu zabudowa mieszkalna, z nielicznymi ośrodkami wypoczynkowymi, należy jednak przypuszczać że pewna jej część pełni funkcję drugich domów, możliwych do zamieszkania przez cały rok, wykorzystywanych jednak przede wszystkim w okresie letnim. Zabudowa Junoszyna oddalona jest od plaży około 1,5 2 km. Zaczyna ona sukcesywnie wkraczać na obszar strefy wydmowej i obszar Żuław, szczególnie we wschodniej części wsi. Największą wsią mierzei jest Stegna. Miejscowość posiada wyraźnie dwudzielny charakter i składa się z części mieszkaniowej na południu, z niewielkimi enklawami ośrodków wypoczynkowych - położonych w większości w strefie przejściowej oraz z części rekreacyjnej na północy położonej w strefie wydmowej na terenie lasów państwach w odległości do 1 km od brzegu morza, złożonej z kilkunastu ośrodków wypoczynkowych i kempingów (fot.21, fot.22). Powierzchnia strefy rekreacyjnej jest niewiele mniejsza od obszaru mieszkalno-usługowego. Istnienie i użytkowanie strefy rekreacyjnej przyczynia się do silnej dewastacji środowiska, przede wszystkim rzeźby terenu, gleb i roślinności. Fot.21. Stegna ośrodek wypoczynkowy Relaks położony w wydmowej strefie leśnej 41

43 Fot.22. Stegna ośrodek wypoczynkowy z substandardowymi domkami rekreacyjnymi położony przy ul. Leśnej w strefie wydmowej Strefa rekreacyjne prawie w całości narażona jest na penetrację zmotoryzowaną. Przy wejściu na plażę zlokalizowano centrum usługowe o wątpliwych walorach estetycznych, całkowicie przekształcające strukturę przyrodniczo-krajobrazową w tym rejonie (fot.23). Fot.23. Stegna przyplażowe centrum usługowe 42

44 Na wschód od Stegny, w enklawie śródleśnej, zlokalizowana jest oczyszczalnia ścieków. Istniejący dwubiegunowy układ osadniczy Stegny, pomimo iż dzielnica rekreacyjna użytkowana jest intensywnie praktycznie tylko przez dwa miesiące w roku, uznać należy za bardzo niekorzystny i przyczyniający się do silnej degradacji środowiska mierzei. Zaczątek podobnych procesów dekoncentracji zabudowy można obserwować także w Sztutowie. Tu jednak leśna strefa rekreacyjna na wydmach nie uzyskała takich rozmiarów jak w Stegnie i obejmuje tylko cztery ośrodki o rozproszonej zabudowie, położone około 0,5 km od brzegu morza, z których największy to Bursztynowo. Zabudowa mieszkalno-usługowa Sztutowa z niewielkimi enklawami ośrodków wypoczynkowych w większości położna jest w strefie przejściowej, a częściowo na Żuławach Wiślanych. Wewnątrz wsi istnieje jeszcze stosunkowo dużo terenów niezainwestowanych, co umożliwa np. ich zagospodarowanie rekreacyjne, przy całkowitej rezygnacji z zainwestowania w strefie wydmowej. W zachodniej części wsi zlokalizowane jest muzeum w dawnym obozie koncentracyjnym Stutthof oraz tereny składowe. Funkcje te ograniczają możliwości zainwestowania rekreacyjnego w tej części wsi. Prawdopodobnie lokalizacja dawnego miejsca martyrologii stanowiła dotychczas nie tylko formalną, ale i mentalną barierę dla żywiołowego rozwoju funkcji rekreacyjnych wsi, takiego jakie miało miejsce np. w Stegnie. W rejonie plaży zorganizowano tu podobne centrum usług plażowych jak w Stegnie, z obiektami o wątpliwych walorach architektonicznych i wadliwym wkomponowaniu w otaczający krajobraz leśny (fot.24) Fot.24. Obiekt usługowo-rekreacyjny w rejonie centrum usług przyplażowych w Sztutowie 43

45 Na pn.-wsch. od Sztutowa w leśnej strefie wydmowej położony jest rezerwat przyrody Kąty Rybackie, będący miejscem gniazdowania licznej kolonii kormorana czarnego (fot.25). Istnienie kolonii kormorana w tym miejscu okresowo stanowi przedmiot kontrowersji związanych z wykorzystaniem przez ten gatunek zasobów rybnych Bałtyku i Zal. Wiślanego jako pożywienia oraz prowadzeniem gospodarki leśnej (fot.26). Proponuje się zmniejszenie liczebności ptaków w kolonii. Fot. 25. Kormorany i ich gniazda w rezerwacie przyrody Kąty Rybackie Fot. 26. Odnowienia drzewostanów w rezerwacie przyrody Kąty Rybackie 44

46 Zabudowa Kątów Rybackich koncentruje się w strefie przejściowej położonej od strony Zalewu Wiślanego. Ma ona charakter mieszkalno-usługowy przemieszany z zabudową pensjonatową, której dominacji nie widać jednak w strukturze wsi, co nadaje jej kameralny charakter. Dużych ośrodków wypoczynkowych jest kilka i położone są one we wschodniej części wsi, oddalonej około 1,5 km od plaży. Strefa wydmowa jest niezainwestowana, poza niewielkim ośrodkiem rekreacyjnym w rejonie plaży odmorskiej. W strefie równiny nadzalewowej położone są zabudowania gospodarcze portu rybackiego, ale w ostatnich latach zaczyna na nią wkraczać zabudowa mieszkalno-pensjonatowa, głównie w zachodniej części wsi. Wschodnią część Kątów Rybackich stanowi niewielka wieś Skowronki, składająca się z około 20 budynków mieszkalnych, położonych głównie w enklawie strefy przejściowej oraz trzech ośrodków wypoczynkowych zlokalizowanych na styku strefy wydmowej i równiny nadzalewowej, na północ od głównej drogi. Strefa przejściowa w rejonie tych ośrodków nie istnieje. Stosunkowo niewielka skala zainwestowania nie zagraża w znaczącym stopniu walorom przyrodniczym i krajobrazowym mierzei. Około 2 km w kierunku wschodnim położona jest miejscowość Przebrno, znajdująca się już w granicach gminy miejskiej Krynica Morska. Zabudowa wsi składa się z kilkunastu budynków mieszkalnych, ośrodka wypoczynkowego i kempingu, które w całości położone są około 0,5 km na południe od głównej drogi w strefie przejściowej i w enklawach strefy wydmowej nieznacznie wyniesionej ponad poziom morza. Na pn.-zach. od wsi w rejonie Koszarki w strefie wydmowej położone są dwa niewielkie ośrodki wypoczynkowe. Skala zainwestowania wsi nie stwarza znaczących problemów dla środowiska. W rejonie wsi znajduje się niewielki rezerwat przyrody Buki Mierzei Wiślanej. Miasto Krynica Morska położone jest na obszarze, gdzie mierzeja wiślana jest stosunkowo wąska i osiąga szerokość nieco ponad 1 km. Strefa przejściowa ma tu bardzo niewielką szerokość i prawie w całości jest zajęta przez zainwestowanie mieszkalno-usługowe, które miejscami wkracza także w strefę równin nadzalewowowych i wydmową. Strefa zainwestowana rozciąga się po obu stronach głównego ciągu komunikacyjnego na długości około 3 km. W jej obrębie rozproszona jest zabudowa pensjonatowa. Natomiast główny obszar rekreacyjny z licznymi ośrodkami wypoczynkowymi zlokalizowany jest we wschodniej części miasta w leśnej strefie wydmowej. Zagospodarowanie jest tu dość chaotyczne, ulice wąskie i o złej jakości technicznej, co przyczynia się do znacznej degradacji środowiska i krajobrazu. Zainwestowanie ma tu charakter trwały a przeobrażenia środowiska mają w większości charakter nieodwracalny. Pojedyncze ośrodki wypoczynkowe i camping znajdują się także w strefie wydmowej na zachód od dzielnicy rekreacyjnej. Silnie zainwestowany rekreacyjnie jest także rejon portu i wschodni skraj miasta na równinie nadzalewowej (kemping), natomiast na skraju zachodnim w strefie nadzalewowej znajduje się oczyszczalnia ścieków i tereny składowe. Rejon styku wydmy przedniej z plażą nie jest tu tak silnie zainwestowany jak np. w Stegnie, jednak i tu zaczyna się pojawiać coraz więcej trwałych obiektów 45

47 usługowych (fot.27). Także plaża jest w sezonie zagospodarowana w sposób ingerujący w jej walory krajobrazowe ( budy gastronomiczne, gigantyczne zjeżdżalnie, przebieralnie z reklamami) (fot.28). Fot.27. Krynica Morska obiekty usług przyplażowych w rejonie ulicy Marynarzy Fot.28. Krynica Morska zagospodarowanie rekreacyjne plaży w rejonie przystani rybackiej 46

48 Ostatnią przed granicą z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej miejscowością mierzei wiślanej jest Nowa Karczma (Piaski). Dominuje w niej zabudowa mieszkalna, z której część pełni także funkcje pensjonatową. Większość zabudowy położona jest w strefie przejściowej, która zajmuje tu niewielką powierzchnię. Trzy zlokalizowane we wsi kempingi położone są w strefie wydmowej i na równinie nadzalewowej. Brak większych ośrodków wypoczynkowych, jednak ostatnio w centrum wsi wzniesiono trzykondygnacyjny budynek pensjonatowo-gastronomiczny o wątpliwych walorach architektonicznych (fot.29). Odległość wsi od plaży odmorskich wynosi około 700 m, a natężenie ruchu turystycznego jest na tyle niewielkie, że nie powoduje znaczących zmian w środowisku. We wsi znajduje się także mały port rybacki położony od strony Zalewu Wiślanego. Fot.29. Nowa Karczma (Piaski) nowy obiekt pensjonatowo-gastronomiczny w centrum wsi Pod względem komunikacyjnym mierzeja wiślana, podobnie jak helska, jest obsługiwana przez jeden główny ciąg drogowy, który uzupełniany jest jednak przez większą liczbę dróg lokalnych (prostopadłych i równoległych do ciągu głównego) Na odcinku Mikoszewo Sztutowo drodze towarzyszy wąskotorowa linia kolejowa, działająca na odcinku Mikoszewo Stegna (i dalej Nowy Dwór Gdański), uruchomiona ponownie po renowacji przed kilku laty i czynna w okresie od początku maja do października (fot.30). Odgrywa ona coraz większą rolę w obsłudze ruchu turystycznego i w przypadku opłacalności ekonomicznej, planuje się wydłużyć okres jej funkcjonowania na cały rok jako kolei dojazdowej do miejsc pracy w rejonie Nowego Dworu Gdańskiego. 47

49 Fot.30. Żuławska kolej wąskotorowa kursująca po mierzei wiślanej na odcinku Mikoszewo Stegna Kwestie zagospodarowania mierzei nie ograniczają się jedyne do zabudowy wewnątrz lądu. Zainwestowywana jest także linia brzegowa, w szczególności od strony Zatoki Puckiej i Zalewu Wiślanego. Na mierzei helskiej zabudowa techniczna brzegu jest znacznie większa. Większość brzegu odzatokowego jest tu umocniona opaskami betonowymi i kamiennymi, przy czym miejscami opaski kamienne są podwójne i składają się z wewnętrznej starszej opaski z mniejszych kamieni i opaski zewnętrznej, zbudowanej z większych głazów. W opinii dr K.Skóry, zewnętrzna opaska jest zbędna, ze względu na minimalne zagrożenie mierzei przez spiętrzenia wód Zatoki Puckiej, natomiast zmienia ona ukształtowane wcześniej warunki siedliskowe płytkich obszarów morskich i linii brzegowej. Ponadto należy podkreślić, że głazy stosowane do umocnień brzegowych są w ostatnich latach masowo pozyskiwane na zamówienie Urzędu Morskiego z pól Pobrzeża Kaszubskiego, degradując harmonijny krajobraz kulturowy tego obszaru. Zdarzały się także przypadki znalezienia wśród materiału stosowanego do umocnień brzegu pozostałości rozbitych nagrobków i kilkusetletnich kamieni granicznych ziem opactwa cystersów w Żarnowcu. W przypadku mierzei wiślanej zabudowa techniczna brzegu jest dużo mniejsza. Od strony zalewu większość brzegu zajmują seminaturalne trzcinowiska, a jedynie na niektórych odcinkach, gdzie bezpośrednio do zalewu dochodzi strefa wydmowa, istnieją opaski kamienne (fot.31), a w rejonie miejscowości (Kąty Rybackie, Krynica Morska) opaski betonowe. 48

50 Fot.31. Opaska kamienna na mierzei wiślanej od strony Zalewu Wiślanego na zachód od Piasków Podsumowując analizę zagospodarowania obu mierzei, warto zwrócić uwagę na problem potencjalnej i rzeczywistej presji ruchu turystycznego na analizowany obszar. Presja ta wynika z dostępności bazy rekreacyjnej i rzeczywistego ruchu turystycznego, który jest jednak bardzo trudny do zarejestrowania. Dostępne dane dotyczące bazy rekreacyjnej, pomimo że nie można ich uznać za kompletne 2, dają pewien obraz wielkości ruchu rekreacyjnego w nadmorskich miejscowościach, a porównując je z liczbą stałych mieszkańców można uzyskać orientacyjne informacje na temat stopnia wypełnienia przestrzeni dostępnej dla turystów (tab.3). I tak, okazuje się że większa liczba miejsc noclegowych znajduje się na mierzei wiślanej. Wynosi ona około Najwięcej jest ich w gminie Stegna i w Krynicy Morskiej, znaczenie mniej w Sztutowie. Na mierzei helskiej liczba miejsc wynosi niespełna , z czego blisko połowa jest w Jastarni i Juracie. Statystyka nie rejestruje jednak prawdopodobnie licznych w Jastarni oraz coraz liczniejszych w Helu kwater prywatnych i małych 2 Dane pomijają prawdopodobnie część miejsc w niewielkich pensjonatach i większość tzw. kwater prywatnych 49

51 pensjonatów. Porównując liczbę miejsc noclegowych i liczbę stałych mieszkańców, okazuje się że największe dysproporcje między tymi wartościami istnieją w Chałupach, gdzie ilość miejsc na campingach przekracza ponad 10-krotnie liczbę stałych mieszkańców. Tabela 3. Liczba obiektów turystycznej bazy noclegowej, miejsc noclegowych w bazie turystycznej oraz stałych mieszkańców w gminach mierzei helskiej i wiślanej w roku 2000 GMINA LICZBA OBIEKTÓW LICZBA MIEJSC NOCLEGOWYCH (N) LICZBA STAŁYCH MIESZKAŃCÓW (S) WSKAŹNIK (N x 100/S) Władysławowo (Chałupy)* Jastarnia Hel Stegna Sztutowo Krynica Morska * dane orientacyjne dla części Władysławowa położonej na mierzei helskiej Chociaż miejsca te nie są w większości związane z trwałym zainwestowaniem turystycznym, jednak najwyższa wartość wskaźnika świadczy o wypełnieniu przestrzeni społecznej Chałup przez turystów. Jak się wydaje, podobnie jest w Krynicy Morskiej, gdzie liczba miejsc przekracza blisko 6-krotnie liczbę stałych mieszkańców, a w weekendy liczba turystów może być nawet blisko 20-krotnie wyższa niż mieszkańców (Cichocka, Kuczyński i in., 2002). Zróżnicowana jest sytuacja w gminie Stegna, gdzie wskaźnik jest średnio także dość wysoki (około 2,5), jednak można przypuszczać, że w samej Stegnie i Jantarze osiąga on znacznie wyższe od średniej wartości, natomiast w Mikoszewie i Junoszynie jest od niej niższy. W dwóch pierwszych miejscowościach nasycenie miejscami noclegowymi jest znaczne i ich liczba nie powinna istotnie wzrosnąć, w przeciwieństwie do dwóch ostatnich wsi. W świetle wartości wskaźnika, liczba miejsc w Jastarni może jeszcze nieco wzrosnąć (chociaż margines niepewności stanowią miejsca niezarejestrowane), podobnie jak w Helu, gdzie noclegowa baza rekreacyjna jest najsłabiej rozwinięta spośród wszystkich większych miejscowości obu mierzei. Na tle przedstawionych zależności należy analizować informacje zawarte w kolejnym rozdziale raportu, dotyczącym planowanego zainwestowani terenu. Nie we wszystkich miejscowościach obu mierzei, możliwości dalszego rozwoju zagospodarowania przestrzennego są jednakowe, gdyż zależą one zarówno od uwarunkowań przyrodniczych, jak i społecznych oraz infrastrukturalnych. 5. Perspektywiczne zagospodarowanie mierzei w świetle opracowań planistycznych W ostatnich kilku latach gminy mierzei helskiej i wiślanej są przedmiotem licznych planów inwestycyjnych, które są formułowane w strategiach ich rozwoju, studiach uwarunkowań i kierunków 50

52 zagospodarowania przestrzennego oraz miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Ze względu na fakt, że stosunkowo niewielka część miejscowości posiada ważne plany miejscowe, gdyż stare plany, opracowane przed 1995 rokiem, zgodnie z zapisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym utraciły ważność, większość inwestycji budowlanych realizowana jest na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Analiza tych decyzji pozwoliła na prześledzenie ruchu inwestycyjnego na mierzejach w okresie ostatnich 10 miesięcy. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zostało uchwalone dla pięciu z sześciu gmin obu mierzei. Nie posiada go dotychczas tylko Jastarnia. Dla gmin Stegna i Sztutowo w 2004 roku powstały daleko idące aktualizacje studiów, znajdujące się obecnie w fazie konsultowania. Pomimo uchwalenia studiów, których jednym z zadań jest przecież wskazanie obszarów do sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, plany te opracowano dla bardzo niewielu fragmentów mierzei (ryc.19. ryc.20). Paradoksalnie, to właśnie Jastarnia, która nie posiada studium, posiada najwięcej, bo siedem aktualnych planów, pokrywających znaczną część terenów inwestycyjnych miasta. Plan posiada także Kuźnica i niewielki fragment Helu, a w trakcie realizacji są plany Juraty i Chałup. Na mierzei wiślanej ważne plany posiadają tylko niewielkie fragmenty Jantara, Stegny i Sztutowa, oraz większy obszar przyplażowy w Krynicy Morskiej. W najbliższym czasie planuje się opracowanie i uchwalenie planów dla Mikoszewa oraz terenów przyplażowych (w przewadze leśnych!) w całej gminie Stegna oraz całej mierzejowej części gminy Sztutowo, a także centrum Krynicy Morskiej. Część z tych planów została już opracowana, jednak kontrowersje związane z zawartymi w nich ustaleniami mogą spowodować, że nie zostaną one prędko uchwalone. Zawarte w studiach i planach ustalenia dotyczące nowych form zagospodarowania terenu syntetycznie przedstawiono dla wybranych form w tabeli 4 oraz na rycinach Tabela 4. Planowane formy zagospodarowania i wykorzystania terenu mierzei helskiej i wiślanej w świetle studiów uwarunkowań gmin oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego FORMY ZAGOSPODAROWANIA MIERZEJA HELSKA MIERZEJA WIŚLANA I WYKORZYSTANIA TERENU km 2 [%] km 2 [%] Zabudowa mieszkaniowa 0,2 0,63 0,15 0,21 Zabudowa pensjonatowo-mieszkan.-usług. 0,21 0,67 1,01 1,45 Usługi przyplażowe 1,00 1,43 Rekreacja otwarta 0,2 0,63 Parkingi 0,02 0,06 0,15 0,21 Rezerwaty przyrody 3,58 5,13 Użytki ekologiczne 1,44 4,57 0,13 0,19 Zespoły przyrodniczo-krajobrazowe 1,15 3,65 7,11 10,19 Opracowanie własne 51

53 52

54 Jak wynika z powyższego zestawienia, na mierzei helskiej nie przewiduje się poważnego nowego zainwestowania terenów, a nowa powierzchnia przeznaczona pod zabudowę o różnym charakterze nie powinna w najbliższych latach przekroczyć 0,6 km 2, co stanowi około 2% powierzchni półwyspu. Nawet ten stosunkowo niewielki obszar przeznaczony do zainwestowania, w świetle deficytu terenów inwestycyjnych na mierzei, wydaje się zbyt duży. Oczywiście równolegle będą modernizowane i rozbudowywane istniejące obiekty, co także może skutkować np. zwiększeniem liczby miejsc noclegowych lub gastronomicznych dla turystów. Znacznie bardziej rozległą skalę mają inwestycje planowane na mierzei wiślanej. Mogą one zająć w kolejnych latach nawet około 2,3 km 2, co stanowi ponad 3% obszaru mierzei. Zdecydowaną większość z nich stanowić mają inwestycje rekreacyjne. W świetle uwag zawartych w końcu poprzedniego rozdziału należy uznać, że taka skala proponowanego zainwestowania, 4-krotnie przekraczająca propozycje z mierzei helskiej, wykracza poza przyrodniczą i społeczna pojemność większości miejscowości na mierzei wiślanej. Plany ochrony obu parków położonych na mierzejach zawierają także szereg propozycji utworzenia obszarów chronionych, które mają objąć (oprócz istniejących terenów ochrony przyrody) nieco ponad 9% obszaru mierzei helskiej i 15,5% mierzei wiślanej. O ile dla tej ostatniej mierzei proponowane sieć obszarów chronionych wydaje się wystarczająca, to dla mierzei helskiej jest ona niedostateczna i powinna z pewnością objąć więcej terenów położonych na zalesionych wydmach pomiędzy Juratą a Helem. Należy też zauważyć, że na mierzei helskiej nie istnieje i nie proponuje się utworzenia żadnego rezerwatu przyrody (poza morskimi na wodach Zatoki Puckiej), podczas gdy na mierzei wiślanej istnieją 3 rezerwaty, a w planie ochrony proponuje się utworzenie kolejnych pięciu. Omówiony w dalszej części rozdziału i przedstawiony na rycinach obraz planowanych inwestycji wynikających z zapisów studiów i planów przestrzennych nie byłby pełny, gdyby nie analiza decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W okresie od października 2003 roku do sierpnia 2004 roku wydano w gminach na obu mierzejach około 250 takich decyzji (zał.1), a więc prawie codziennie wydawana jest jedna decyzji 3. Analizowane decyzje podzielono na 9 rodzajów inwestycji i w tabeli 5 oraz na ryc.21 przedstawiono ich przestrzenny rozkład według poszczególnych miejscowości mierzei. Analiza rezultatów wskazuje, że na mierzei wiślanej w badanym okresie wydano znacznie więcej decyzji (156) niż na mierzei helskiej (94). Jednak miejscowością, w której wydano ich najwięcej jest Hel (40), a w dalszej kolejności lokują się Krynica Morska (38), Jastarnia i Jantar (po 34) oraz Stegna (30). W pozostałych miejscowościach liczba decyzji była wyraźnie niższa i nie przekroczyła 16. Przedstawione liczby w większości potwierdzają subiektywny obraz presji inwestycyjnej zaobserwowany w trakcie wizji terenowych, chociaż pewnym zaskoczeniem była duża liczba decyzji wydanych w Helu, gdzie jednak większość inwestycji polega na rozbudowie lub przebudowie obiektów istniejących w celu wykorzystania ich dla celów obsługi ruchu turystycznego głównie noclegowych lub gastronomicznych albo usługowych. 3 Część decyzji dotyczących inwestycji celu publicznego, z reguły o charakterze infrastrukturalnym, pominięto w analizie. 53

55 54

56 55

57 56

58 57

59 58

60 59

61 60

62 61

63 Tabela 5. Liczba decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydana dla poszczególnych rodzajów inwestycji w miejscowościach mierzei helskiej i wiślanej pomiędzy październikiem 2003 a sierpniem 2004 roku NAZWA RODZAJ INWESTYCJI MIEJSCO- mieszkalnusługturyst. mieszk- mieszk- turyst. turyst. usługo- gospod- przemy- inne razem WOŚCI zbior. indyw. we garaż. słowe Chałupy Jastarnia Jurata Hel Mikoszewo Jantar Junoszyno Stegna Sztutowo Kąty Rybackie Krynica Mors Razem Opracowanie własne Prawie połowa wydanych decyzji dotyczy budowy lub rozbudowy budynków mieszkalnych. Przeważają one w miejscowościach mierzei wiślanej (poza Mikoszewem), ale na mierzei helskiej dominują tylko w Jastarni. Te informacje należy dodatkowo przefiltrować przez wiarygodność wniosków o wydanie decyzji. Należy domniemywać, że część inwestycji mieszkalnych będzie służyć także celom wypoczynkowym, indywidualnym, bądź pod wynajem nie odbywający się w sposób zarejestrowany jako działalność gospodarcza. Wśród inwestycji mieszkalno-usługowych (z wyłączeniem bazy turystycznej) najwięcej decyzji wydano w Helu i Sztutowie. Domu mieszkalne z funkcjami rekreacyjnymi powstają w największej liczbie w Jastarni i Jantarze. Najwięcej obiektów turystyki zbiorowej budowanych jest w Jantarze i Stegnie, stosunkowo dużo także w Juracie i Krynicy Morskiej, a indywidualnych obiektów letniskowych w Junoszynie. Obiekty usługowe najprężniej rozwijane są w Helu, stosunkowo dobrze także w Krynicy Morskiej. Obiektów gospodarczych i garażowych najwięcej powstaje w Helu, przy czym z Wydziału Środowiska i Rolnictwa Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego uzyskano informację, że część z nich pełni także funkcje noclegowej bazy rekreacyjnej, a jest legalizowana (często już po wybudowaniu) pod szyldem obiektów gospodarczych. Inwestycje przemysłowo-składowe stanowią margines wśród analizowanych decyzji (Hel, Krynica). Przedstawiony obraz wskazuje, że miejscowościami w których występuje najsilniejsza presja ze strony realizowanego obecnie lub w najbliższej przyszłości zagospodarowania rekreacyjnego są: Chałupy i Jurata na mierzei helskiej oraz Jantar i Stegna na mierzei wiślanej. Opinia ta zostanie potwierdzona także przez omawiane poniżej ustalenia studiów uwarunkowań i planów przestrzennych. W Chałupach, dla których plany miejscowe mają być sporządzone w przełomie 2004 i 2005 roku, w studium proponuje się zainwestowanie dla potrzeb tzw. rekreacji otwartej niewielkich terenów wolnych dotychczas od kempingów na wybrzeżu Zatoki Puckiej. Proponowana forma użytkowania 62

64 nie jest w pełni jasno sformułowana, ale można się domyślać, że plany dążą w kierunku stworzenia kempingów lub szkółek wind- oraz kitesurfingowych także na tych dotychczas niezagospodarowanych terenach. Na kempingu Polaris proponuje się stworzenie licznych wielkokubaturowych budynków, niektórych 3-kondygnacyjnych. Propozycja ta zostanie szerzej omówiona w kolejnym rozdziale poświęconym konfliktom. W obrębie zainwestowania wiejskiego wsi Chałupy wydano decyzje na budowę lub rozbudowę trzech obiektów turystyki zbiorowej. Równocześnie na Zatoce Puckiej wzdłuż części wybrzeża zainwestowanej przez kempingi proponuje się utworzenie rezerwatu przyrody chroniącego łąki trawy morskiej. W obrębie Kuźnicy i Syberii nie planuje się żadnych poważniejszych inwestycji. Na zatoce, na wysokości Kuźnicy, także proponuje się utworzenie wspomnianego wyżej rezerwatu. Skala inwestycji planowanych w Jastarni jest stosunkowo duża. Aktualne plany miejscowe przewidują przede wszystkim powstanie nowej zabudowy mieszkaniowej, głównie w zachodniej części miasta oraz pensjonatowo-usługowo-mieszkaniowej na północ od portu. W sąsiedztwie Torfowego Kłyla planuje się nadal lokalizację przetwórstwa rybnego a na zachodnim skraju miasta terenów bazowo-składowych. Planuje się także zagospodarowanie rekreacyjne terenów wokół nowego domu zdrojowego w strefie wydmowej. Większość planowanych inwestycji wkracza częściowo na podmokłą równinę nadzatokową. Tu także, w pd.-zach. części miasta planuje się poszerzenie rezerwatu przyrody Torfowe Kłyle. Tereny te częściowo planowane są do zabudowy mieszkaniowej i składowej, co może stać się przedmiotem przyszłych konfliktów przestrzennych. Obszar ten już obecnie jest sukcesywnie zainwestowywany przez budownictwo jednorodzinne (fot. 32, fot.33). Fot.32. Zdjęcie lotnicze pokazujące współczesne zainwestowanie Jastarni na czerwono obwiedziono zainwestowanie mieszkalne i przemysłowe w rejonie Torfowego Kłyla 63

65 Fot.33. Jastarnia - nowa zabudowa mieszkaniowa w rejonie Torfowego Kłyla na równinie nadzatokowej W Juracie, chociaż projekt planu miejscowego nie przewidywał tu znaczącej rozbudowy obiektów rekreacyjnych, inwestuje się stosunkowo dużo, co przejawia się w ilości wydanych decyzji o warunkach zabudowy, z których większość dotyczy obiektów turystyki zbiorowej. W ostatnim okresie szczególnie modna jest budowa apartamentowców, czyli mieszkań na sprzedaż, wykorzystywanych z reguły tylko w sezonie letnim. Szczególnie niepokojące są plany dalszej rozbudowy hotelu Bryza o nowe obiekty rekreacyjne, w tym basen. Całość tych inwestycji realizowana jest w terenie zalesionym w strefie wydmy przedniej. Nowe inwestycje pensjonatowo-mieszkalne planowane są także na brzegu Zatoki Puckiej. Planuje się lokalizację czterech parkingów na kilkaset pojazdów, zlokalizowanych częściowo na obecnych terenach leśnych. Planuje się także rozbudowę dwóch ośrodków na obecnie zalesionych terenach wydmowych na północ od głównej drogi. Funkcje mieszkaniowo-usługowe ma uzyskać budynek dawnej rogatki na wyjeździe z Juraty w stronę Helu. Chociaż Roszman (2002) ocenia, że te inwestycje nie będą miały znaczącego wpływu na środowisko, autor niniejszego raportu ma inne zdanie i uważa, iż mogą one spowodować znaczące nieodwracalne zmiany w drzewostanie, w rejonie Bryzy spowodują znaczne ujemne zmiany w rzeźbie terenu i glebach. Na północ od Juraty na dotychczas niezainwestowanym wybrzeżu Zatoki Puckiej proponuje się utworzenie użytku ekologicznego dla ochrony zamieraczka zatokowego (fot.34), a na wodach zatoki na południe od Juraty utworzenie rezerwatu przyrody dla ochrony łąk podwodnych. Należy szczególnie zadbać o ochronę wyżej wymienionego gatunku i ograniczenie penetracji brzegu zatoki pomiędzy oczyszczalnią ścieków a terenami zainwestowanymi w Juracie. 64

66 Fot.34. Jurata opaska kamienna w rejonie proponowanego obszaru ochrony zamieraczka zatokowego Największe zainwestowanie na mierzei helskiej planowane jest w Helu. Na północ od obecnej zabudowy miasta przewiduje się rozległe obszary zabudowy mieszkaniowej na wschód od drogi wjazdowej do Helu i zabudowy pensjonatowo-mieszkaniowo-usługowej na zachód od tej drogi. Oba te kompleksy mają być zlokalizowane w strefie wydmowej, na terenach zalesionych, ale przekwalifikowanych na tereny nieleśne. Zainwestowanie pensjonatowe planowane jest także na południe od szpitala i we wschodniej części miasta na terach zalesionych. Na wschód od centrum miasta planuje się także lokalizację nowej zabudowy mieszkaniowej. Część planowanych terenów mieszkaniowych i wypoczynkowych znajduje się w granicach proponowanego w planie ochrony Nadmorskiego Parku Krajobrazowego zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Cypel helski, który ma objąć całą strefę wydmową i plażową południowej części mierzei. W związku z tym część planowanych na wschód od centrum Helu inwestycji może kolidować z funkcjami ochrony przyrody i krajobrazu. Nie w pełni przesądzony jest także kierunek zagospodarowania rejonu tzw. małej plaży położonej od strony Zatoki Puckiej na północ od fokarium. Istnieją sprzeczne projekty planów przestrzennych dla tego obszaru jeden proponuje zainwestowanie typowo pensjonatowo-hotelowe, drugi, opracowany z inicjatywy i przy współudziale dr K.Skóry, proponuje stworzenie tu tzw. błękitnej wioski, repliki wioski rybackiej, a także morświnarium, które pełnić będą funkcje edukacyjne, naukowe oraz będą stanowić kolejną atrakcję turystyczną miasta. Analiza decyzji o warunkach zabudowy wydanych w Helu wskazuje, iż większość inwestycji obecnie jest realizowana w obrębie zwartej zabudowy miasta. W przewadze mają one charakter usługowy (gastronomia, handel) oraz mieszkalno-pensjonatowy i polegają na rozbudowie lub modernizacji istniejących obiektów lub zagęszczeniu zabudowy na już zainwestowanych działkach. Należy mieć na uwadze, że nadmierne zagęszczenie zabudowy Helu może wpłynąć negatywnie na walory krajobrazowe miasta. 65

67 W oparciu o ustalenia studium uwarunkowań gminy Stegna, rozwój zagospodarowania Mikoszewa nie ma być zbyt intensywny. Bardziej szczegółowe ustalenia znajdą się w aktualnie opracowywanym planie miejscowym wsi. Studium proponuje lokalizację strefy obsługi turystyki wodnej w rejonie wsi sąsiadującym z przekopem Wisły (obecna przystań promowa). Propozycja ta może w pewnym stopniu kolidować z projektowanym użytkiem ekologicznym, mającym chronić łąki i pastwiska na międzywalu doliny Wisły. Na północ od wsi w strefie kontaktu wydm i plaży planuje się lokalizację obszaru usług przyplażowych. Potencjalna ingerencja tego zainwestowania w środowisko będzie zależeć od sposobu jego zaprojektowania i realizacji. W obrębie zabudowy wsi wydano w ostatnim roku kilkanaście decyzji o warunkach zabudowy, przy czym zbliżona jest liczba planowanych inwestycji o funkcjach mieszkalnych, turystycznych i usługowych. W studium znalazła się informacja o planowanej przeprawie mostowej przez przekop Wisły, trudno jednak wywnioskować czy miałaby ona mieć charakter mostu stałego, czy też ruchomego (jak np. w Sobieszewie) oraz gdzie owa przeprawa miałaby być zlokalizowana. Znacznie większe zainwestowanie planowane jest w Jantarze. Tu co prawda, podobnie jak w Mikoszewie, brakuje poza drobnymi fragmentami aktualnych planów miejscowych, jednak ze studium gminy można uzyskać informację o planowanym w zalesionej strefie wydmowej w rejonie plaży i istniejącego kempingu, stworzeniu centrum usług przyplażowych, którego inicjalne zagospodarowanie istnieje w chaotycznej formie od około 10 lat. Trudno ocenić precyzyjnie powierzchnię i skalę planowanego zagospodarowania. Tempo inwestycji realizowanych w ostatnim okresie w obrębie zabudowy wsi, ocenione na podstawie analizy decyzji o warunkach zabudowy wskazuje, że Jantar będzie się nadal intensywnie rozwijał, szczególnie w zakresie turystyki zbiorowej oraz indywidualnej bazy w obrębie istniejących domów jednorodzinnych. Szczególnie prężnie rozwija się ośrodek Neptun, zabudowując kolejne tereny, na których jest położony i rozwijając także bazę leczniczą oraz balneologiczną. Po południowej stronie głównej drogi, już w obszarze Żuław Wiślanych, planuje się lokalizację nowej zabudowy mieszkalnej. Propozycja ta, zdaniem Topolskiej (2002) jest kontrowersyjna, ze względu na bardzo niekorzystne warunki gruntowo-budowlane oraz topoklimatyczne panujące na tym obszarze. W sąsiedztwie, w planie ochrony Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana, zaproponowano utworzenie użytku ekologicznego Jantarowe Oczko Podobnie intensywnie w ostatnich latach rozwija się Junoszyno, w którym w najbliższym okresie przeważać będą inwestycji typu domy jednorodzinne całoroczne lub sezonowe. Na północ od wsi w rejonie wydmowym na zapleczu plaży planuje się, podobnie jak w dwóch poprzednich wsiach, lokalizację centrum usług przyplażowych. Należy przy tym podkreślić, że obecnie ten rejon plażowy jest użytkowany dość ekstensywnie, a lokalizacja takiego centrum może spowodować wzrost natężenia ruchu turystycznego, tym bardziej, że zaproponowano udostępnienie drogi leśnej jako drogi dojazdowej do plaży. Inwestycje te należy uznać za kontrowersyjne, ponieważ mają one powstać na terenie dotychczas niezagospodarowanym. W rejonie wsi planuje się, zgodnie z projektem planu ochrony parku krajobrazowego, utworzenie rezerwatu przyrody Moczary, położonego na północ od 66

68 Junoszyna na terenie zagłębień międzywydmowych z płytko zalegającymi wodami gruntowymi, porośniętego borem i lasem bagiennym oraz użytku ekologicznego Junoszyńskie starorzecze chroniącego starorzecze dopływu Wisły Królewieckiej. Planowany ruch samochodowy do plaży odbywałby się drogą sąsiadującą z projektowanym rezerwatem. Najbardziej rozległe inwestycje na terenie miejscowości na mierzei wiślanej planowane są w Stegnie. Nie mają one jednak być lokalizowane w obrębie istniejącej zabudowy wsi, ani nawet na obecnych terenach zainwestowania rekreacyjnego w zalesionej strefie wydmowej, ale na zachód od tej strefy, w terenie zalesionym i w rejonie głównego wału wydmowego. Aktualnie teren ten nie jest zagospodarowany. Propozycje te zawarto w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Stegna las opracowanym przez A.Talagę z zespołem (2004). Projekt przewiduje lokalizację co najmniej kilkudziesięciu budynków na gruntach leśnych, pełniących funkcje mieszkaniowe, pensjonatowe, hotelowe i apartamentowe. Dla kilkunastu z nich dopuszcza się wysokość do 10 kondygnacji, a więc znacznie wyższą niż rosnący tam las. Planowana jest także budowa amfiteatru na 600 osób i trzech parkingów, także na terenie zalesionym, z ponad 1000 miejsc postojowych. Proponowane jest zwiększenie obszaru kempingu istniejącego we wschodniej części obszaru. Do tego kompleksu rekreacyjnego prowadzić ma nowa droga asfaltowa oraz nowo zbudowana bocznica kolejki wąskotorowej o długości blisko 2 km. Aktualnie projekt planu (ryc.36) zawierającego te ustalenia znajduje się w fazie opiniowania. Co prawda pomysłodawcy takiego zagospodarowania lasu opierają swoje plany na zgodzie Ministra Środowiska wydanej kilka lat temu na zagospodarowanie turystyczne lasu w Stegnie, jednak zagospodarowanie to nie powinno doprowadzić do zniknięcia znacznej części tego lasu (a jak bez wycięcia lasu można postawić kilkanaście budynków, zbudować parkingi dla 1000 pojazdów, drogi i amfiteatr?). Proponuje się także budowę rozległego portu jachtowego na zachód od obecnej przystani rybackiej. Należy podkreślić, że las planowany do zainwestowania pełni ważne funkcje ochronne, stabilizując piaski wydmowe. Także w strefie wydmowo-leśnej planuje się budowę dużego zbiornika wyrównawczego wody Centralnego Wodociągu Żuławskiego. Będą do niego prowadzić również duże inwestycje liniowe. Już obecnie skala inwestowania w samej Stegnie, jak i w zagospodarowanym obszarze rekreacyjnym na wydmach jest duża, o czym świadczy 30 decyzji o warunkach zabudowy wydanych w ostatnich 10 miesiącach. Aż 8 z nich dotyczy obiektów turystyki zbiorowej, z czego 4 wydano dla działek położonych w lesie, i obejmuje rozbudowę i modernizację ośrodków. Znaczna jest także skala inwestycji mieszkaniowych prowadzonych w samej wsi, częściowo związanych z udostępnieniem kwater dla turystów, chociaż wpływ na środowisko działań prowadzonych w tym rejonie jest niewielki. Na pd.-wsch. od Stegny proponuje się utworzenie użytku ekologicznego Stegnieńskie nenufary, chroniącego starorzecze na tym samym dopływie Wisły Królewieckiej, na którym proponuje się użytek w Junoszynie. Dla Stegny istnieje także aktualny plan miejscowy obejmujący centralną część wsi, dotychczas niezagospodarowaną, nie udało się jednak uzyskać jego ustaleń. Teren ten będzie prawdopodobnie 67

69 zainwestowywany pod zabudowę mieszkaniową i rekreacyjną. Plan miejscowy istnieje także dla terenu leśnego sąsiadującego z oczyszczalnią ścieków, nie wprowadza on jednak istotnych ustaleń. Ryc.36. Rysunek projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Stegna Las. Kolorem czerwonym obwiedziono rejon proponowanej zabudowy wysokościowej i amfiteatru 68

70 Dużą skalę inwestowania przewiduje się także w Sztutowie, dla którego aktualnie sporządza się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Dziwić może długi okres opracowania planu dla Sztutowa, jak i dla Kątów Rybackich, do sporządzania których przystąpiono (na podstawie uchwał rad gmin) już w 1999 roku. Być może bardziej na rękę gminie jest prowadzenie gospodarki przestrzennej na podstawie studium, poprzez wydawanie decyzji o warunkach zabudowy, chociaż ta procedura wydaje się z wielu względów bardzo nieefektywna. W studium gminy Sztutowo dla wsi gminnej zaproponowano zainwestowanie rozległych terenów o funkcji pensjonatowo-mieszkalno-usługowej oraz mieszkalnej. Zainwestowanie pierwszego typu proponuje się, podobnie ja w Stegnie, zlokalizować na wydmowych terenach leśnych od wydmy przedniej do odległości kilkuset metrów od plaży. Strefa ta jest obecnie częściowo zainwestowana, ale w sposób ekstensywny. Zabudowę o takim charakterze proponuje się wprowadzić także w strefie przejściowej w pn.-wsch. części wsi, natomiast nowa zabudowa mieszkalna ma się znaleźć głównie we wschodniej części wsi w obrębie Żuław Wiślanych i częściowo strefy przejściowej. W zachodniej części wsi, ze względu na obecność muzeum martyrologii w dawnym obozie koncentracyjnym Stutthof nie proponuje się wprowadzania żadnych znaczących inwestycji. Skala inwestycji planowanych w najbliższym czasie na podstawie decyzji o warunkach zabudowy jest niewielka, obejmuje obszar zwartej zabudowy wsi i dotyczy głównie obiektów mieszkalnych i mieszkalno-usługowych. W studium zaproponowano także lokalizację centrum usług przyplażowych przy pn.-zach. granicy rezerwatu przyrody Kąty Rybackie oraz udostępnienie licznych (aż pięciu) leśnych dróg gruntowych dla dojazdu do plaży. W 2002 roku A.Talaga z zespołem opracowała koncepcję systemu obsługi ruchu domorskiego w gminie Sztutowo. Koncepcja ta zawierała szereg kontrowersyjnych propozycji, poddanych krytyce wielu służb ochrony przyrody (np. wojewódzkiego konserwatora przyrody i dyrektora Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana) oraz ekspertów (np. dr E.Gerstmann). Projekt przewiduje m.in. lokalizację licznych parkingów i ciągów komunikacyjnych na terenach leśnych, budowę promenady na wydmie przedniej, budowę miasteczek przyplażowych, które pełniłyby nie tylko funkcje usługowe, ale także mieszkaniowe i noclegowe dla turystów. Proponuje się także budowę kolejki linowej, nowych tras rowerowych w lasach i sceny. W całej gminie proponuje się stworzenie tras tematycznych (zaprojektowanych w nawiązaniu do ich nazwy), które prowadziłyby od terenów osadniczych do miasteczek przyplażowych. Przykładowe ich nazwy, o wątpliwym nawiązaniu do lokalnych tradycji, to: Tsunami, Tamtamia, Szellandia, Indiania, Grzybolandia, Nibylandia. Wszystkie urządzenia zlokalizowane na tych trasach mają nawiązywać do tematu trasy. Większość przedstawionych propozycji jest sprzeczna z zasadami ochrony przyrody i krajobrazu zawartymi w projekcie planu ochrony parku krajobrazowego. Konserwator przyrody dopuszcza tylko sezonowe a nie całoroczne, trwałe zainwestowanie centrów przyplażowych. Mimo to i mimo negatywnych opinii dotyczących lokalizacji większości inwestycji, część z nich zaproponowano w projekcie aktualizacji studium gminy opracowanym w 2004 (znowu przez zespół autorski kierowany przez A.Talagę w zbliżonym składzie). 69

71 Podobny styl projektowania zagospodarowania jak dla Sztutowa i Stegny, proponuje się także dla Kątów Rybackich, co może doprowadzić do zatracenia kameralnego charakteru tej miejscowości. W strefie równiny nadzalewowej zaplanowano zabudowę mieszkaniową. Jest to kontrowersyjna propozycja nie tylko ze względu na nie najlepsze warunki gruntowo-budowlane i topoklimatyczne, ale i propozycję utworzenia rezerwatu przyrody Zatoka Kącka, który oprócz części Zalewu Wiślanego, ma objąć także lądową strefę brzegową o szerokości m i częściowo pokrywa się z terenem proponowanym do zabudowy, co może wywołać konflikty funkcjonalne. Postuluje się także rozległe zainwestowanie mieszkaniowo-pensjonatowo-usługowe, które ma zostać zlokalizowane w zachodniej części wsi na terenie strefy przejściowej, ale także na zalesionych terenach wydmowych w rejonie plaży, na obszarze który dotychczas nie jest zainwestowany. W rejonie przedniej wydmy proponuje się stworzenie aż czterech centrów usług przyplażowych, odległych od siebie o około pól kilometra. Do każdego z nich miałaby prowadzić leśna (prawdopodobnie gruntowa) droga dojazdowa. Z drogami tymi związane byłyby parkingi, które także proponuje się umieścić na terenach leśnych. W obszarach leśnych Kątów Rybackich zaproponowano też lokalizację strefy uzdrowiskowej, która została wskazana w oparciu o nie do końca jasne kryteria i nie bardzo wiadomo, jakie funkcje uzdrowiskowe miałaby ona pełnić 4. Niepokojąca jest także umieszczona w studium gminy propozycja lokalizacji na brzegu odzalewowym mierzei czterech przystani jachtowych. Trzy z nich musiałyby być zlokalizowane w obrębie proponowanego rezerwatu przyrody a ich przystosowanie do żeglugi wymagałoby usunięcia znacznych obszarów trzcinowisk. Skala inwestowania opartego na ostatnio wydanych decyzjach o warunkach zabudowy w Kątach jest przeciętnie wysoka i dotyczy głównie budynków mieszkalnych oraz usługowych. Także w Skowronkach w studium gminy Sztutowo zaproponowano maksymalnie możliwe uzupełnienie zabudowy pensjonatowo-usługowe, która miałaby być zlokalizowana w strefie wydmowej i przejściowej, zaproponowano dwa parkingi na terenach leśnych, cztery centra usług przyplażowych oraz udostępnienie dróg leśnych w celu dojazdu do każdego z nich. Zaproponowano także budowę kolejki linowej o długości blisko kilometra, prawie łączącej oba brzegi mierzei na wschód od Skowronek. Proponuje się lokalizację aż pięciu przystani jachtowych, które także musiałyby mieć negatywny wpływ na przybrzeżne trzcinowiska. Najbardziej jednak kontrowersyjną inwestycją, której idea odżyła po kilku latach ciszy, jest budowa kanału żeglownego (przekopu) przez mierzeję wiślaną, który miałby być zlokalizowany właśnie w rejonie Skowronek, w hipotetycznym miejscu przebiegu dawnego połączenia morza z Zalewem Wiślanym (którego istnienia nikt jednak dotychczas nie udowodnił). Pomysł takiej inwestycji promowany był już w I połowie lat 90. (lub nawet wcześniej) w zespole kierowanym przez Prof. T.Jednorała, który w sposób całkiem poważny analizował warianty przebiegu przekopu, wskazując jako bardziej optymalną lokalizację w rejonie Przebrna Siekierek, położoną około 4,5 km na wschód od proponowanej obecnie (Bartman, 4 Kąty Rybackie nie mają statusu uzdrowiska ani nawet nie są zaliczane do potencjalnych uzdrowisk. 70

72 Bartman, 1996). Chociaż wstępnie analizowano środowiskowe i społeczne skutki zbudowania takiego kanału (Sas-Bojarska i in., 1996), nikt jednak dotychczas nie przeanalizował szczegółowo środowiskowych skutków takiej inwestycji, a jak się wydaje mogą one być znacząco negatywne. Zostaną one szerzej omówione w kolejnym rozdziale raportu, poświęconym konfliktom. Nie przewiduje się żadnych znaczących inwestycji w rejonie Przebrna. W tym rejonie projekt planu ochrony Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana postuluje utworzenie rozległego zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Krajobrazy mierzei, który miałby objąć całą szerokość półwyspu, a na północ od drogi głównej powstanie rezerwatu przyrody Bory mierzei, mającego na celu ochronę nadmorskich borów sosnowych. Dostępne materiały dotyczące inwestycji planowanych w Krynicy Morskiej nie pozwalają na szczegółowe ich przedstawienie w formie kartograficznej na ryc Dla miasta opracowano studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz ważny jest jeden plan miejscowy dla terenów przyplażowych. Drugi, obejmujący centralną część usługową, został opracowany, ale dotychczas go nie uchwalono. Wśród kontrowersyjnych inwestycji planowanych w Krynicy wymienić można zagospodarowanie turystyczne terenów położonych na zachód od portu a strefie równiny nadzalewowej, a także zabudowę mieszkalno-pensjonatową osuszonej części tej równiny dalej w kierunku zachodnim oraz budowę promenady na wale wydmy przedniej, która kilka lat temu została negatywnie zaopiniowana przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. Nie planuje się natomiast generalnej zmiany przeznaczenia istniejących w obrębie miasta terenów leśnych. Ryc.37. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krynicy M.-część zachodnia 5 Dlatego fotokopie rysunku studium przedstawiono dla orientacji w trzech częściach na rycinach

73 Ryc.38. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krynicy M.-część centralna Ryc.39. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krynicy M.-część wschodnia 72

74 Pewne krytyczne uwagi odnoszące się do projektu planu zagospodarowania centrum usługowego Krynicy Morskiej zawarto także w prognozie skutków wpływu ustaleń planu na środowisko (Andrzejewska, 1999). Wskazuje się w niej na konieczność ograniczenia liczby kondygnacji proponowanych obiektów hotelowych, w celu ochrony walorów krajobrazowych, konieczność ochrony lasów przed zainwestowaniem oraz niebezpieczeństwo wystąpienia procesów erozyjnych w związku z planowanymi inwestycjami. Duży ruch inwestycyjny został wykazany w Krynicy Morskiej na podstawie analizy decyzji o warunkach zabudowy, których w ostatnich 10 miesiącach wydano 38. Jednak w większości dotyczą one inwestycji mieszkaniowych i usługowych, a tylko niewielka część (6) dotyczy obiektów rekreacyjnych, co należy uznać za proces pozytywny. Na wschód od Krynicy Morskiej planuje się powołanie rezerwatu przyrody Wielbłądzi Garb, który ma chronić najwyższy wał wydmowy mierzei wiślanej z porastającą go acidofilną dąbrową. Planowane zagospodarowanie nie powinno jednak wchodzić w żadne konflikty funkcjonalne z tym obszarem. Na terenie Nowej Karczmy (Piasków) nie są planowane żadne znaczące inwestycje. Na północ od wsi proponuje się utworzenie rezerwatu przyrody Mikołajkowe wydmy, który chroniłby strefę plaży i głównego wału wydmowego od granicy państwa w kierunku pd.-zach. na odcinku ponad 5 km (fot.35). Fot.35. Wydma przednia w rejonie Nowej Karczmy (Piasków) proponowana do ochrony w formie rezerwatu przyrody Mikołajkowe wydmy 73

75 Przedstawione w niniejszym rozdziale plany inwestycyjne na mierzejach: helskiej i wiślanej, mają stosunkowo rozległą skalę. Na obu analizowanych obszarach występują propozycje kontrowersyjne, które mogą powodować lub już powodują sytuacje konfliktowe. Wydaje się, że więcej takich planów jest na mierzei wiślanej, na której możliwości inwestycyjne są większe niż na helskiej. Szczególnie niepokojące są ustalenia projektów studiów i planów przestrzennych opracowanych w ostatnich miesiącach dla gmin Stegna i Sztutowo. Co prawda ilość decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie wzrasta gwałtownie w ostatnich latach, jednak utrzymuje się ona na stałym dość wysokim poziomie od kilku lat (tab.6). Tabela. 6. Orientacyjna liczba decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydanych w wybranych gminach mierzei helskiej i wiślanej we latach (do sierpnia) ROK GMINA (do sierpnia) Jastarnia Stegna Sztutowo Krynica Morska Opracowanie własne na podstawie informacji z urzędów gmin Przedstawiona skala i charakter planów inwestycyjnych z pewnością uzasadniają realizację niniejszego raportu. 6. Sytuacje konfliktowe wywołane istniejącym i planowanym zagospodarowaniem mierzei 6.1. Konflikty w relacjach zagospodarowanie przestrzenne środowisko (krajobraz przyrodniczy) Istniejące i projektowane zagospodarowanie mierzei w konfrontacji z jej unikatowymi i cennymi walorami przyrodniczymi sprzyja powstawaniu różnorodnych konfliktów, które najogólniej umownie można określić jako konflikty człowiek środowisko, a w przypadku analizowanych problemów nazwać konfliktami zagospodarowanie przestrzenne środowisko. Zagospodarowanie i środowisko przyrodnicze stanowią z reguły przedmioty tych konfliktów, natomiast podmiotami są ludzie pojedyncze osoby, a częściej ich grupy. To właśnie działania człowieka powodują te konflikty i także działania człowieka (lub w pewnych przypadkach ich zaniechanie) mogą zapobiec ich powstawaniu. Wiele konfliktów nie zaistniałoby, gdyby nie szereg dodatkowych przyczyn, towarzyszących ich powstaniu. Wśród najważniejszych wymienić należy: wady systemu prawnego w zakresie zagospodarowania przestrzennego i ochrony środowiska; łamanie lub omijanie przepisów prawnych dotyczących w/w zakresów; 74

76 niedostateczne wypełnianie swoich obowiązków przez służby nadzoru architektonicznobudowlanego oraz ochrony środowiska (w tym ochrony przyrody), wynikające bądź to z braku woli rzetelnego wypełniania swoich obowiązków, bądź z utrudnień w ich realizacji powodowanych przez przepisy prawne i inne okoliczności zewnętrzne; pochodny do w/w brak uchwalenia planów ochrony obu parków krajobrazowych położonych na mierzejach, który ogranicza możliwość wykonywania czynnej ochrony na ich obszarze; ograniczoną wizję rozwoju preferowaną przez samorządy lokalne, nastawioną na intensywne zagospodarowanie bez uwzględnienia długoterminowych skutków takich działań; nieznajomość w społeczeństwie skutków ingerencji we wrażliwe środowisko przyrodnicze mierzei nadmorskich; propagowanie przez część środowisk administracyjnych, planistycznych i naukowych modelu intensywnego, technicznego zagospodarowania obszarów nadmorskich; nierzetelne sporządzanie części opracowań planistycznych i prognoz ich wpływu na środowisko, dostosowywanych do wymogów samorządów i inwestorów, a nie uwzględniających obiektywnych uwarunkowań przyrodniczych i społecznych; niedostatek prób kształtowania alternatywnych wizji rozwoju przez społeczności lokalne, poza wizją intensywnego zagospodarowania i użytkowania turystycznego; rozproszenie kompetencji w zakresie zarządzania polskimi obszarami nadmorskimi. Listę przyczyn występowania konfliktów można by kontynuować, jednak podane przykłady dają dostatecznie dobitny obraz ich szerokiego zakresu. Wśród podanych w dalszej części rozdziału przykładów konfliktów starano się wymieć te, które uznano za najbardziej istotne dla dalszego prowadzenia harmonijnej gospodarki przestrzennej na obu mierzejach. Niektóre w konfliktów występują od dłuższego czasu, inne pojawiły się w ostatnim okresie, jeszcze inne są konfliktami potencjalnymi, które mogą zaistnieć w nadchodzących miesiącach lub latach. Część konfliktów odnosi się do konkretnych, mniejszych lub większych obszarów, pozostałe dotyczą problemów występujących na całych lub prawie całych mierzejach. Wspomniano także o konfliktach bardziej personalnych lub grupowych, które trudno odnieść do konkretnej przestrzeni, ale które mają związek z gospodarką przestrzenną prowadzoną na mierzejach. W tabeli 7 dokonano próby klasyfikacji omawianych konfliktów, biorąc pod uwagę ich umiejscowienie w czasie i w przestrzeni. Warto zauważyć, że większość konfliktów na obszarze mierzei helskiej zaistniała w dalszej lub bliższej przeszłości, a niewiele jest konfliktów potencjalnych. Przeciwnie jest na mierzei wiślanej, gdzie większość to konflikty potencjalne, czyli mogące zaistnieć w dalszej lub bliższej przyszłości, w związku z realizacją zagospodarowania. Tak więc, na mierzei helskiej rozwiązanie konfliktów wymaga działań bardziej aktywnych i trudniejszych, bo trzeba tu naprawić to co zostało już zepsute. Natomiast na mierzei wiślanej działania mogą mieć charakter bardziej prewencyjny zapobiegawczy, aby nie zepsuć tego, czego jeszcze nie zepsuto. Wydają się one łatwiejsze do realizacji, ale aby takimi były naprawdę - więcej osób musi mieć świadomość nadchodzących zagrożeń. 75

77 Tabela 7. Próba ogólnej klasyfikacji konfliktów w relacjach zagospodarowanie przestrzenne RIUM KRYTE- UMIEJSCO- WIENIA W CZASIE środowisko występujących na mierzei helskiej i wiślanej (kursywa) Dawno zaistniałe Ostatnio zaistniałe Potencjalne (przyszłe) KRYTERIUM UMIEJSCOWIENIA W PRZESTRZENI Małoobszarowe 1.Kemping Polaris 2.Torfowe Kłyle 10.Stegna-ośrodki w lesie 11.Kąty kormorany 3.Dom Zdrojowy 4.Apartamentowce 5.Hel mała plaża 6.Hel zabudowa lasu 12.Skowronki przekop 13.Plan Stegna-las Dotyczące całych mierzei 7.System komunikacyjny 8.Zabudowa brzegów 14.Centra przyplażowe Interpersonalne i intergrupowe 9. Ruch Ratowania Półwyspu Helskiego 15.Relacje dyr.pkmw -społeczności lokalne 16.Planowanie przestrzenne w Stegnie Zidentyfikowano 16 sytuacji konfliktowych w relacjach gospodarki przestrzennej ze środowiskiem przyrodniczym, których istnienie uznano za istotne. Dziewięć dotyczy mierzei helskiej a siedem mierzei wiślanej. Ich rozmieszczenie w przestrzeni mierzei pokazuje ryc.40. Zostały one pokrótce omówione poniżej. Ryc.40. Lokalizacja głównych konfliktów w relacjach "gospodarka przestrzenna - środowisko przyrodnicze" na mierzei helskiej i wiślanej 76

78 1. Kemping Polaris piąty z kolei od strony Władysławowa kemping położony w Chałupach na wybrzeżu Zatoki Puckiej. Jego właściciel Leszek Budzisz od 1998 realizuje na jego obszarze, w celu zwiększenia swoich dochodów, inwestycje sprzeczne z zasadami gospodarowania i ochrony środowiska w Nadmorskim Parku Krajobrazowym. Dokumentacja sprawy liczy kilkaset stron, dlatego nie jest tu możliwe pełne omówienie konfliktu. Stronami konfliktu jest z jednej strony właściciel terenu (chociaż kwestie własnościowe także były przedmiotem rozstrzygnięć sądowych), związani z nim projektanci i wykonawcy ocen wpływu na środowisko planowanej na kempingu zabudowy, z drugiej administracja ochrony przyrody (dyrekcja NPK, Wojewódzki Konserwator Przyrody) oraz osoby zaangażowane w ochronę przyrody na mierzei. Problem nie jest jednak tak prosty, gdyż w 2000 roku pozytywną opinię o realizowanych na kempingu inwestycjach opracował były dyrektor NPK (co, na marginesie, stało się bezpośrednią przyczyną jego odwołania). Pozytywne oceny wpływu na środowisko były także sporządzane na zlecenie inwestora (Roszman, 2003). Ponieważ sprawa była kilkukrotnie przedmiotem spraw sądowych i rozstrzygnięć Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (sprawa w toku), były sporządzone dwukrotnie opinie dla potrzeb sądu (przez Instytut Ochrony Środowiska w Gdyni i Warszawie), które wykazały bezspornie negatywny wpływ zabudowy na środowisko równiny nadzatokowej. Pomimo tego, 30 kwietnia 2004 zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Regionalnego Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego swoją decyzją zatwierdził budowę na kempingu kilkudziesięciu wielkokubaturowych stałych obiektów, których architektura, zaprojektowana przez Pracownię Architektów ZEN z Wejherowa jest silnie kontrowersyjna i w notatkach prasowych została określana mianem pagody (próbka na ryc.41). Ryc.41. Projekt architektoniczno-budowlany umywalni z węzłem sanitarnym i pomieszczeniami socjalno-gospodarczymi na kempingu Polaris w Chałupach (proj. J.Mielewski, Pracowania ZEN) 77

79 Istnieją dowody, iż prace budowlane były prowadzone już przed wydaniem tej decyzji (fot.36). Prowadzenie prac bez zgody stosownych organów stanowi częstą praktykę właściciela terenu. Fot.36. Prace budowlane prowadzone na kempingu Polaris w Chałupach w styczniu 2004 roku Fot.37. Przygotowanie do uprawiania kitesurfingu na pozostałościach podmokłych łąk w Chałupach 78

80 Przedstawiony konflikt stanowi tylko przykład większego problemu presji rekreacyjnej na pozostałości półnaturalnych ekosystemów łąkowych na równinie nadzatokowej w rejonie Chałup i Jastarni. Ostatnie fragmenty niezainwestowane kempingami i szkółkami sportów wodnych są obecnie wydeptywane przez amatorów kitesurfingu (surfowanie z paralotniami), którego przygotowanie wymaga stosunkowo dużych powierzchni (fot.37). 2. Torfowe Kłyle pozostałości słonolubnych łąk położonych na zatorfionych niskich brzegach Zatoki Puckiej w Jastarni, stanowiących miejsce żerowania i odpoczynku ptaków. Teren został objęty ochroną w formie użytku ekologicznego rozporządzeniem Wojewody Pomorskiego w 2000 roku. Dawniej na jego obszarze zlokalizowane było wylewisko ścieków, zlikwidowane w połowie lat 90. Od kilku lat jego otoczenie poddawane jest dużej presji inwestycyjnej. W planach przestrzennych przewidziana jest zabudowa mieszkaniowa (jednorodzinna) i składowa. Użytek objął tylko tereny gminne, gdyż uzyskanie od prywatnych właścicieli zgody na objęcie ich ochroną było niemożliwe. Działki prywatne mają z reguły szerokość kilku metrów i długość kilkudziesięciu i nie nadają się przy obecnej strukturze do zabudowy. Właściciele dążą do ich scalenia a następnie zainwestowania. Także gmina chce wyłączyć część swoich terenów z użytku i przeznaczyć je pod zabudowę. W zamian obiecuje uzyskanie zgody na włączenie do niego części terenów prywatnych. Sprawa jest w toku. Dodatkowo użytek znajduje się pod wpływem presji lotniska turystycznego, którego poszerzenie jest planowane od strony zachodniej. Samorząd traktuje istnienie użytku raczej jako kłopotliwego bagażu, jednak nie dąży do jego całkowitej likwidacji. Istniejąca tu od kilku lat ścieżka edukacyjna, która mogłaby się stać jedną z atrakcji Jastarni, jest słabo wyeksponowana, a umieszczone na niej tablice informacyjne były już kilkukrotnie niszczone. Zachowanie obszaru w jak najmniej zmienionym stanie jest jednym z priorytetów mierzei, służy ochronie jednego z dwóch ostatnich większych podmokłych zbiorowisk półwyspu (obok Każy w Kuźnicy) i spotykanych tu ptaków. Stronami konfliktu z jednej strony są inwestorzy indywidualni oraz właściciele terenów (i w mniejszym stopniu samorząd Jastarni, który stara się zachować neutralność), a z drugiej strony administracja ochrony przyrody (NPK, WKP). Konflikt może narastać po uchwaleniu planu ochrony NPK, w którym planuje się powiększenie istniejącego użytku (a nie zmniejszenie lub zmianę granic) oraz po uchwaleniu studium dla Jastarni, co jednak będzie zależeć od zawartych w nim ustaleń.. 3. Dom Zdrojowy w Jastarni obiekt hotelowo-apartamentowy zbudowany w Jastarni na terenie niedawno zburzonego, przedwojennego domu zdrojowego; jedyny obiekt rekreacyjny położony w Jastarni po północnej stronie torów kolejowych, w bardzo wąskiej i wrażliwej strefie wydmowej (wydmy przedniej) (Gerstmann, red., 1995). Jego lokalizacja jest wysoce kontrowersyjna z wielu względów, tak przyrodniczych, jak i kulturowych, o czym wspomina m.in. Sas-Bojarska (2000) w prognozie wpływu na środowisko planu miejscowego obejmującego ten obszar. Obiekt praktycznie przecina cały pas leśny mierzei, bardzo wąski w tym miejscu, gdyż jest położony prostopadle do brzegu morza, a nie równolegle jak większość budynków zlokalizowanych w strefie wydmowej (fot.19). Dawny, przedwojenny budynek miał wartościowy kulturowo charakter architektury gdyńskiej 79

81 z przełomu lat 20. i 30. XX wieku, był dobrze wkomponowany w środowisko, miał ograniczoną pojemność i nie umożliwiał penetracji wokół niego. Nie ingerował w pas wydm nadmorskich. W/w cech nie można przypisać nowemu obiektowi. W prognozie wskazano, że może on zagrażać stabilności wydmy przedniej i spowoduje wycinkę drzew (przewidziano tylko usunięcie egzemplarzy mniej wartościowych). Stwierdzono, że największe oddziaływania mogą zachodzić na etapie budowy obiektu i sformułowano szereg zaleceń mających ograniczyć ten wpływ, m.in. dotyczących skomunikowania obiektu z otoczeniem. Zalecono też monitorowanie zgodności realizacji inwestycji z zaleceniami, także w zakresie wizualnych wpływów na otoczenie. Wizja terenowa przeprowadzona na terenie aktualnie trwającej budowy Domu Zdrojowego w II połowie sierpnia 2000 roku wykazała, że prawdopodobnie większość zaleceń zawartych w prognozie nie jest przestrzegana. Wątpliwe jest także prowadzenie monitorowania zaleceń przez stosowne służby (nadzór budowlany, dyrekcję NPK). Stwierdzono m.in. wykonanie przejścia z terenu budowy na wydmy i składowanie tam niewielkich ilość odpadów budowlanych (fot.38). Fot.38. Usuwanie odpadów z budowy Domu Zdrojowego w Jastarni na zaplecze wydmy przedniej 80

82 Skala niszczenia drzew wydaje się także nieco większa niż wcześniej przewidziano (fot.39). W trakcie prac budowlanych część inwestycji prowadzi się na plaży, gdzie także parkują ciężkie pojazdy, co dodatkowo przyczynia się do niszczenia plaży i przedwydmia (fot.40). Fot.39. Budowa Domu Zdrojowego w Jastarni w terenie leśnym w obrębie głównego wału wydmowego Fot.40. Plaża w Jastarni w rejonie budowy Domu Zdrojowego (sierpień 2004) 81

83 Inwestycja ta jest skrajnym przykładem wadliwej z przyrodniczego i krajobrazowego punktu widzenia lokalizacji obiektu hotelowo-apartamentowego. Należy dążyć do zaniechania budowy obiektów o takiej kubaturze i wysokości (wystających ponad korony drzew) w położeniach leśnych w strefie wydmowej (w szczególności w rejonie wydmy przedniej). 4. Apartamentowce w Juracie od kilku lat modna stała się budowa przez firmy deweloperskie domów z mieszkaniami na sprzedaż w luksusowych budynkach położonych w atrakcyjnych lokalizacjach nadmorskich. Przykładem takiego budynku jest częściowo także Dom Zdrojowy w Jastarni, jednak więcej takich obiektów wznosi się w Juracie. Obecnie w obu miejscowościach jest ich dziesięć, łącznie z kilkuset mieszkaniami. Obiekty zagrażają głównie walorom krajobrazowym mierzei helskiej, gdyż inwestorzy chcą je zlokalizować tak, aby był z nich widok na otwarte morze lub Zatokę Pucką. Aby taki widok istniał, trzeba je wybudować albo blisko brzegu (w strefie wydmowej lub na nizinie nadzatokowej), albo muszą one być na tyle wysokie, by wystawać ponad las nadmorski. Oba te rozwiązania są niekorzystne dla krajobrazu i środowiska mierzei. Przykładem pierwszego z nich jest Dom Zdrojowy, drugiego Bryza w Juracie lub nowe apartamentowce od strony zatoki, tamże (fot.20, fot.41). Fot.41. Nowe apartamentowce w Juracie od strony Zatoki Puckiej na południe od mola Tego typu inwestycje posiadają także wątpliwą opłacalność ekonomiczną dla gmin, na których terenie są wznoszone. Przynoszą bardzo niewiele opłat i podatków lokalnych, a ich własność jest później rozproszona wśród bardzo wielu właścicieli, od których trudno jest wyegzekwować niektóre przypisane im obowiązki, a którzy sami żądają od gminy np. budowy lepszej drogi do ich posesji. 82

84 Obiekty użytkowane są przeważnie tylko w sezonie letnim (ich właścicieli stać na utrzymywanie mieszkań przez cały rok a korzystnie z nich tylko przez 2-3 miesiące w roku), co nie przyczynia się do silniejszego związania formalnego i emocjonalnego tych osób z gminą nadmorską. 5. Hel mała plaża konflikt dopiero zarysowujący się, ale może on przybrać w niedalekiej przyszłości znacznie większe rozmiary. Dotyczy on bardzo atrakcyjnego terenu tzw. małej plaży w Helu, położonego nad Zatoką Pucką bezpośrednio na północ od fokarium (ryc.42). Teren obejmuje dawny obszar budowlano-składowy z magazynami, fragmenty plaży i zieleni miejskiej. Jest własnością miasta Hel. Samorząd miasta zamierza go sprzedać jednemu prywatnemu właścicielowi, który będzie tam chciał zbudować luksusowy obiekt o charakterze hotelowo-pensjonatowym. Natomiast dr K.Skóra, kierownik Stacji Morskiej UG w Helu, z zespołem opracowali koncepcję zlokalizowania tam morświnarium, zaplecza nurkowego, wykorzystywanych także w celach naukowych i dydaktycznych, a przede wszystkimi tzw. błękitnej wioski, repliki dawnej wioski rybackiej, która będzie pełniła różne funkcje, obok usługowych i noclegowych, edukacyjne i naukowe, ale także miałaby służyć miejscowym rybakom, aby żyła autentycznym lokalnym klimatem (ryc.43). Ryc.42. Lokalizacja obszaru małej plaży w Helu przewidzianego do zainwestowania (Skóra i in., 2004) Konflikt ten wydaje się mieć szersze znaczenie jako przykład konfrontacji dwóch wizji rozwoju i zagospodarowania terenów nadmorskich. Wizja miasta jest niezrównoważona, gdyż nastawia się na szybki zysk dla samorządu (sprzedaż działki), a potem zyski osiągał będzie głównie właściciel hotelu i pensjonatu. Hotel nie będzie atrakcją samą w sobie i nie przyciągnie dodatkowych turystów do miasta, którzy mogą wydać tu znaczne środki, w przeciwieństwie do morświnarium i błękitnej wioski, które, tak jak fokarium, mogą stać się ogromnymi atraktorami Helu i przyciągną tu kolejne 83

85 tysiące turystów, których obecność będzie opłacalna ekonomicznie nie tylko dla samorządu i właściciela nowej bazy noclegowej, ale i dla większości mieszkańców miasta zajmujących się obsługą ruchu turystycznego. Wybór koncepcji dr K.Skóry z zespołem byłby wskazany nie tylko ze względów społecznych, ale i przyrodniczych. W prognozie wpływu na środowisko projektu planu miejscowego tego terenu zalecono pozostawienie w maksymalnie możliwym stopniu istniejącej zieleni i zbiorowisk wydmowych (w tym stanowisk mikołajka nadmorskiego) oraz alternatywną w stosunku do projektu planu drogę dojazdu do plaży (Jarosik, 2003). Wszystkie te warunki łatwiej będzie zachować w przypadku realizacji błękitnej wioski niż budowy obiektu pensjonatowo-hotelowego. Należy podkreślić, ze obie propozycje zagospodarowania są zgodne z ustaleniami planu miejscowego. Ryc.43. Układ projektowanej zabudowy Błękitnej Wioski (Skóra i in za A.M.architekci sp.z o.o.) 6. Hel zabudowa lasu przy wjeździe do Helu od strony północnej samorząd planuje na terenach zalesionych, ale wyłączonych z produkcji leśnej na podstawie decyzji Ministra Środowiska sprzed kilku lat, wprowadzenie, na znacznym obszarze po obu stronach drogi, zabudowy pensjonatowo-usługowej i mieszkaniowej. Cała zabudowa ma się znaleźć w strefie wydmowej. Planowane inwestycje na razie nie są przedmiotem konfliktu, jednak ze względu na zagrożenia wskazywane w prognozach wpływu planów na środowisko (Andrzejewska, 2000, Jarosik, 2003), polegające na usunięciu znacznej części drzewostanu i uruchomieniu procesów erozyjnych, mogą się nimi stać na etapie sporządzania projektów budowlanych i samej budowy. Należy rozważyć ponownie 84

86 skalę planowanych inwestycji i w szczególności zadbać o ich poprawne wkomponowanie w leśny krajobraz wydmowy. 7. System komunikacyjny mierzei helskiej jest to kluczowy problem przestrzenny dla całej mierzei helskiej, ale także dla części terenów na mierzei wiślanej. Podstawowym środkiem komunikacji na mierzei (jak i w całym kraju) jest samochód osobowy. Mierzeja posiada tylko jedną drogę o małej przepustowości o nieutwardzonym poboczu, które dodatkowo jest niszczone przez nielegalnie parkujące w sezonie letnim pojazdy. Dotyczy to szczególnie odcinka od Władysławowa do Chałup i w mniejszym stopniu do Jastarni, a na mierzei wiślanej asfaltowych dróg prowadzących na plaże odmorskie (fot. 42). Fot.42. Samochody parkujące w strefie zakazu parkowania na drodze dojazdowej do plaży w Stegnie Komunikacja kolejowa i drogą morską, a w ostatnich latach rowerowa (po zbudowaniu ścieżki rowerowej do Jastarni), stanowią tylko uzupełniające formy docierania do mierzei helskiej i 85

87 przemieszczania się po niej. Nie zaspokajają one w wystarczającym stopniu potrzeb zrównoważonego sytemu komunikacyjnego. Za mało jest także oficjalnych miejsc parkingowych, szczególnie w Helu. Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku przez krótki okres udawało się regulować ruch samochodowy na mierzei poprzez system rogatek na wjeździe na nią we Władysławowie. Wpuszczano tylko tyle pojazdów, ile miejsc parkingowych było na mierzei. Rozwiązanie to prędko zostało oprotestowane przez samorządy oraz niektóre organizacje lokalne i zrezygnowano z niego. Aktualnie, ze względu na ogromny wzrost liczby pojazdów, jego ponowne zastosowanie nie jest możliwe. Dlatego należy promować inne sposoby zażegnania konfliktu, w którym poszkodowanymi są kierowcy (dodatkowe godziny spędzone w samochodzie, zwiększone zużycie paliwa, uszczerbek na zdrowiu wskutek przebywania w zanieczyszczonej atmosferze) i właściciele bazy, z której wykorzystania część turystów rezygnuje, ze względu na trudności w dotarciu do niej, oraz samorządy, które tracą na nieobecnych turystach. Cierpi także oczywiście środowisko przyrodnicze (hałas, nadmierna emisja spalin, rozjeżdżanie poboczy, degradujące gleby i zieleń). Na sytuacji zyskują chyba tylko koncerny paliwowe i właściciele obiektów handlowo-usługowych, jak np. Biedronki, którą zlokalizowano niefortunnie przy najbardziej zatłoczonym węźle drogowym obok wjazdu z Władysławowa na mierzeję helską. Nie istnieje system komunikacji busowej po mierzei, który mógłby znacznie rozładować ruch indywidualny. Kursy autobusowe i kolejowe są dość rzadkie. Żegluga niewielkimi statkami z Trójmiasta jest zmonopolizowana i w związku z tym kosztuje drogo. Tak więc, prawie wszystkie podmioty lokalne (może poza właścicielami stacji benzynowych) powinni być zainteresowani w poprawie tej sytuacji i zrównoważeniu systemu transportowego mierzei. Czemu się tak nie dzieje trudno powiedzieć. Chyba doraźny interes ekonomiczny przysłania wszelkie niedogodności i problemy. Kwestia ta powinna stać się jedną z kluczowych do rozwiązania w planie zagospodarowania przestrzennego obszaru metropolitarnego aglomeracji gdańskiej. 8. Zabudowa techniczna brzegów większość brzegu odzatokowego mierzei helskiej została zabudowana (umocniona) w sposób trwały albo opaskami kamiennymi, albo betonowymi murkami, miejscami także kesonami (czyli obrzydliwymi betonowymi czwórnogami). Zabudowa ta wynika z błędnego przeświadczenia, że te umocnienia ochronią mierzeję helską przed zalewaniem wodami Zatoki Puckiej. Wadliwość tego rozumowania wynika z następujących przesłanek: dotychczasowe okresowe przelewanie się przez mierzeję wód morskich następowało z reguły od strony otwartego morza, ekstremalne zjawiska meteorologiczne i tak spowodują na mierzei powódź, pomimo istnienia umocnień, jeśli nastąpi splot niekorzystnych warunków pogodowych; globalne zmiany klimatu, mogące przyczynić się do wzrostu poziomu morza są nieodwracalne i należy się przed nimi bronić raczej poprzez zaniechanie inwestowania na terenach nadmorskich zagrożonych zalewami w perspektywie stuletniej, niż poprzez ich zabudowę. Niestety, bezmyślne i pazerne ekonomicznie inwestowanie w bezpośrednim sąsiedztwie plaży lub równiny nadzatokowej staje się najczęstszą przyczyną nacisków na Urząd Morski, aby ten przystąpił do zabudowy brzegów (przykład Bryzy w 86

88 Juracie po sztormach w latach 90. niszczących wydmę przednią i podmywających stojący na niej ośrodek). Zabudowa realizowana jest z reguły ze środków budżetowych. Wiele środków, jak się wydaje, jest bezpowrotnie topionych w morzu, podobnie jak to było z refulacją prowadzoną w latach 80. i 90., która przyczyniła się do znacznych zniszczeń w ekosystemie dna Zatoki Puckiej, a dała niewielkie efekty. Aktualnie proponuje się stosowania jako refulatu na plażach odmorskich urobku z pogłębiania toru wodnego portu we Władysławowie. Koncepcja ta wydaje się bardziej sensowna niż pobieranie refulatu z dna zatoki, jednak mogą stanąć jej na drodze nadmierne zanieczyszczenia materiału z portu, eliminujące rekreacyjne wykorzystanie plaży. Rozważania nad zabudową brzegów w odniesieniu do mierzei helskiej są w zasadzie płaczem nad rozlanym mlekiem, gdyż większość jej brzegów w rejonie miejscowości została już zabudowana. Należy natomiast bezwzględnie unikać takiego kierunku zagospodarowania na mierzei wiślanej, której odzalewowy brzeg powinien nadal posiadać swój seminaturalny charakter. Należałoby podjąć poważne prace badawcze nad rzeczywistym wpływem zabudowy na środowisko oraz skutkami ekonomicznymi jej funkcjonowania. Trudno mówić o ostrym konflikcie związanym z zabudową techniczną brzegów mierzei, gdyż Urząd Morski jest tak dominującą w gospodarce brzegiem instytucją, że trudno z jego przedstawicielami podjąć dyskusję na zasadach partnerskich. Próbują to czynić od lat reprezentanci nauki i organizacji społecznych zajmujących się ochroną przyrody, jednak skutki są niewielkie, tym bardziej że Urząd Morski jest wspierany przez naukowe, projektowe i budowlane lobby hydro- i geotechniczne, w którego interesie głównie ekonomicznym - leży projektowanie i realizowanie umocnień brzegowych, określanych paradoksalnie ochroną brzegu morskiego (czytaj ochroną człowieka i jego budowli przed przyrodą). 9. Społeczny Ruch Ratowania Półwyspu Helskiego organizacja społeczna utworzona w Jastarni pod koniec lat 80., która pod szyldem chęci ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju mierzei próbowała doprowadzić do zrealizowania ogromnych inwestycji technicznych, w tym zabudowy części Zatoki Puckiej i przeznaczenia jej pod kompleks hotelowo-rekreacyjny. Przewodniczącym stowarzyszenia był W.Bielawski, a jej ekspertem naukowym Prof. T.Jednorał. Jednym z pierwszych sukcesów organizacji było doprowadzenie do usunięcia przez samorząd lokalny rogatek ograniczających wjazd samochodami na mierzeję z Władysławowa. Stowarzyszenie założyło także Fundację Helkos, której celem było gromadzenie środków na jej działalność i na planowane inwestycje. Organizacja była w ostrym konflikcie z ówczesnym Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody w Gdańsku, ze względu na proponowane przez siebie działania niezgodne z zasadami gospodarowania w Nadmorskim Parku Krajobrazowym. Stosunek samorządów lokalnych Władysławowa i Jastarni do niej był zmienny w czasie. Jeśli organizacja proponowała działania zgodne z planami inwestycyjnymi samorządów, była przez nie popierana. Jeśli sprzeciwiła się ich działaniom, samorządy jej nie sprzyjały. Pomimo, iż od drugiej połowy lat 90. działalność organizacji została znacznie ograniczona, przykład konfliktów związanych z jej funkcjonowaniem został podany dla przestrogi, aby w przyszłości wnikliwie analizować intencje organizacji społecznych, które tylko z 87

89 pozoru mogą sprzyjać zrównoważonemu rozwojowi i harmonii zagospodarowania przestrzennego, a w rzeczywistości mogą zabiegać o partykularne interesy ekonomiczne wąskich grup mieszkańców lub użytkowników półwyspu. 10. Stegna ośrodki wypoczynkowe zlokalizowane w wydmowej strefie leśnej na przełomie lat 60. i 70. XX wieku rozpoczęto intensywne zagospodarowanie leśnej strefy wydmowej w Stegnie. Aktualnie zlokalizowane jest w niej ponad 20 ośrodków wypoczynkowych, kompleksów domków letniskowych i kempingów, których użytkowanie w okresie letnim przyczynia się do intensywnej degradacji środowiska i krajobrazu (fot.21 i 22). Tereny ośrodków są dzierżawione od Lasów Państwowych i są wyłączone z gospodarki leśnej. Dzierżawy te będą trwać często jeszcze kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Las nie pełni przypisanych mu funkcji ochronnych. Dodatkowe zniszczenia są powodowane przez ruch samochodowy dopuszczony na prawie wszystkich istniejących tu drogach leśnych. Co więcej, w obrębie istniejących ośrodków, dopuszczane są kolejne inwestycje, jak rozbudowa budynków rekreacyjnych, budowa domków letniskowych i otwartych basenów, które mają zwiększyć dochody dzierżawców ośrodków. Nieuregulowany w pełni status prawny części ośrodków sprzyja ich niskiemu standardowi i przyczynia się dodatkowo do degradacji środowiska i krajobrazu. Niestety, problem tych ośrodków wskazywany od wielu lat przez służby ochrony przyrody, nie znajduje rozwiązania. Nie można też liczyć na istotną zmianę sytuacji po zatwierdzeniu planu ochrony Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana, gdyż obszar położony jest w otulinie parku, w stosunku do której rygory ochronne są bardzo ograniczone. 11. Rezerwat przyrody Kąty Rybackie kormorany przedmiotem konfliktu od kilkunastu lat są kormorany gniazdujące w rezerwacie przyrody Kąty Rybackie. Głównymi stronami konfliktu byli dotychczas z jednej strony rybacy, którzy oskarżali kormorany o żywienie się rybami zasiedlającymi wody Zalewu Wiślanego i przybrzeżne wody Bałtyku, z drugiej strony służby ochrony przyrody i ornitolodzy, dla których kormoran jest w świetle prawa gatunkiem chronionym a także w pewnym stopniu regulatorem funkcjonowania środowiska przyrodniczego tego rejonu. Sprzymierzeńcami rybaków w pewnym stopniu stali się ichtiolodzy z Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni (Borowski, 2002), którzy proponują częściową redukcję liczby kormoranów lub przesiedlenie ich na inny obszar. Inne badania wykazują jednak, że tak naprawdę kormoran nie stanowi istotnego problemu dla użytkowej ichtiofauny okolicznych wód, ponieważ w ¾ jego dietę stanowią niewykorzystywane konsumpcyjnie gatunki, takie jak jazgarz i babka bycza. Świadomość tych faktów zaczyna pomału docierać do rybaków i konflikt w tym aspekcie zaczyna wygasać, tym bardziej że rybołówstwo zaczyna tracić na znaczeniu, a jego możliwości bardziej są ograniczane przez skrócenie sezonu połowowego i nałożenie kwot połowowych, niż przez kormorana. Pewne konflikty występują też na linii Lasy Państwowe (Nadleśnictwo Elbląg) - administracja ochrony przyrody, gdyż to na terenie Lasów położony jest rezerwat i to one muszą ponosić koszty odnawiania drzewostanów zniszczonych przez odchody kormoranów. Dlatego czynione są starania o pozyskanie środków, np. z Narodowego lub Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska albo Ekofunduszu, na pokrycie 88

90 części kosztów odnowy lasów, chociaż także mówi się o planach ograniczenia wielkości lęgów kormorana. Trudno ocenić czy jest to dobre rozwiązanie, czy też liczebność kolonii powinna się regulować samoistnie w wynika działania naturalnych mechanizmów. Należy też pamiętać, że same kormorany są atrakcyjnym walorem dla prowadzenia turystyki przyrodniczej. 12. Skowronki przekop kanału żeglownego przez Mierzeję Wiślaną koncepcja takiego przekopu posiada już co najmniej kilkanaście lat. Została ona szerzej opisana w połowie lat 90. (Bartman, Bartman, 1996) w publikacjach podsumowujących projekt dotyczący ekorozwoju (?!) regionu Zalewu Wiślanego, którym kierował Prof. T.Jednorał. Ostatnio, propozycja ta pojawiła się ponownie w oficjalnym dokumencie, jakim jest projekt aktualizacji studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Sztutowo. Jego budowę proponuje się w rejonie Skowronek. Pomimo, iż już wcześniej pomysł takiego przekopu był szeroko krytykowany oraz podkreślano potrzebę opracowania wnikliwej oceny wpływu takiej inwestycji na środowisko (Sas- Bojarska i in., 1996), dotychczas takiej prognozy nikt nie sporządził, a propozycja zawarta w studium ma służyć głównie interesom ekonomicznym powiatu elbląskiego, którego starosta jest największym lobbystą realizacji inwestycji. Co prawda poparła ją także Rada Gminy Sztutowo, ale już Rada Miasta Krynica Morska nie wyraziła poparcia dla tej inicjatywy, a Rada Gminy Stegna jest wobec niej obojętna. Jak wynika tylko z wstępnego rozpoznania, skala negatywnych skutków przyrodniczych spowodowanych przez przekop może być ogromna. Przerwane zostaną powiązania dla migracji większości nielatających zwierząt lądowych po obu stronach przekopu. Nastąpią wlewy bardziej zasolonych wód morskich z Bałtyku do Zalewu Wiślanego, a nawet mały wzrost zasolenia wód tak płytkiego akwenu może spowodować rozwój glonów ograniczających możliwości życiowe wielu gatunków ryb, także gospodarczych. Falochrony zbudowane na odmorskim ujściu kanału mogą spowodować odchylenia kierunku i zmiany intensywności przemieszczania rumowiska przybrzeżnego, które na tym odcinku, w świetle licznych badań, przemieszcza się ze wschodu na zachód. Tak więc zmniejszyć się może znacznie szerokość plaż w Sztutowie, a nawet w Stegnie 6. Zniszczona zostanie także część zbiorowisk szuwarowych od strony Zalewu Wiślanego. Wymienione przykładowo prawdopodobne skutki wykonania przekopu powinny stanowić dostateczne argumenty za rezygnacją z tej koncepcji lub przynajmniej za przeprowadzeniem dokładnej przedprojektowej oceny jej skutków dla środowiska. Należy wspomnieć, iż sąsiedztwo przekopu planuje się w studium uatrakcyjnić dodatkowymi elementami, jak np. kolejka linowa, która to inwestycja uzyskała także zdecydowanie negatywną opinię Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Gdańsku. 13. Plan miejscowy Stegna Las skala inwestycji proponowanych w projekcie tego planu była już omawiana w poprzednim rozdziale. Należą do nich m.in. 10-kondygnacyjne hotele, amfiteatr, 3 parkingi na ponad 1000 pojazdów, domy jednorodzinne, otwarte baseny wszystko to zlokalizowane w lesie na wydmach, w tym także w rejonie wydmy przedniej. Proponuje się praktycznie zbudowanie 6 Tak jak budowa portu we Władysławowie spowodowała zmniejszenie akumulacji materiału piaszczystego na plażach mierzei helskiej 89

91 w lesie nowego miasta położonego przy samej plaży, sąsiadującego od wschodu z obecnie zainwestowaną leśną strefą rekreacyjną. Wielokrotnie podkreślano już w raporcie ujemne dla środowiska skutki takiego sposobu zainwestowania niszczenie lasu, wydmy przedniej, wrażliwych gleb, zmiany w topoklimacie wszystko to aby zaspokoić potrzeby najzasobniejszych turystów i ekonomiczne apetyty właścicieli bazy rekreacyjnej, bo przecież nie samorządów i mieszkańców, którzy w perspektywie długoterminowej zyskają najmniej na takim zagospodarowaniu terenu. Wydaje się tu działać mechanizm kilkukrotnie już opisywany przez autora raportu (Kistowski, 2004), maksymalnego wykorzystania walorów obszaru rekreacyjnego, często chronionych, a w przyszłości ucieczki tych którzy najwięcej na rekreacji zarobili na inne obszary i pozostawienia rdzennych mieszkańców obszaru z powstałymi problemami (ryc. 44). Ryc.44. Łańcuch przyczynowo-skutkowy degradacji środowiska przyrodniczego przez zagospodarowanie turystyczne opracowany na przykładzie wybranych parków krajobrazowych (Kistowski, 2004) 90

92 Niestety, proponowane zagospodarowanie jest często oparte na koncepcjach planistów uznawanych za autorytety. Ich koncepcje przyjmowane są bezkrytycznie i wdrażane w sposób mechaniczny, nie w pełni dostosowany do lokalnych warunków. Przykład takiej koncepcji podano poniżej za Bańkowską i Pietrzakiem (1996) (ryc.45, ryc.46). Być może wnikliwsza analiza propozycji autorów, skłoniłaby projektantów do bardziej krytycznego podejścia do efektów swoje pracy. Ryc.45. Preferowany model zagospodarowania fragmentu miejscowości nadmorskiej (Bańkowska, Pietrzak, 1996) Ryc.46. Preferowany model zagospodarowania sektora przymorskiego strefy brzegowej Mierzei Wiślanej (Bańkowska, Pietrzak, 1996) 91

93 Część planistów staje się jednak mniej lub bardziej świadomie sprzymierzeńcami samorządów i inwestorów w tworzeniu zagospodarowania sprzecznego z zasadami zrównoważonego rozwoju i ładu przestrzennego, przez co w powstających konfliktach stają oni po stronie tych grup, podczas gdy powinni być w pełni obiektywni. Proponowane zagospodarowanie może w najbliższym czasie stać się przedmiotem ostrego konfliktu pomiędzy służbami ochrony przyrody a samorządem gminy i inwestorami. 14. Centra przyplażowe w gminie Sztutowo propozycje zawarte w aktualizacji studium gminy kontynuują szkodliwy dla środowiska przyrodniczego sposób zagospodarowania leśnej strefy wydmowej w rejonie przyplażowym, w tym na wydmie przedniej. W gminie Sztutowo planuje się utworzenie aż 11 takich centrów usług przyplażowych. Mają one składać się z całorocznego zagospodarowania handlowo-gastronomicznego, z udziałem bazy noclegowej i mieszkalnej, a także szeregiem usług paraturystycznych, jak np. parkingi. Mają do nich prowadzić utwardzone drogi leśne. Większość centrów ma być zlokalizowana na terenach dotychczas niezagospodarowanych lub na których istnieje tylko zagospodarowanie sezonowe. Propozycje te zostały negatywnie zaopiniowane przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. Trudno stwierdzić, na ile są one wyrazem wizji samorządu gminy Sztutowo, a na ile projektantów (A.Talaga z zespołem, 2004) ale wydaje się, że jest to wspólna koncepcja obu tych podmiotów. Zrealizowanie ustaleń studium może przyczynić się do bezpowrotnej degradacji wielu cennych przyrodniczo obszarów gminy. 15.Relacje dyrektora Parku Krajobrazowego Mierzeja Wiślana ze społecznościami lokalnymi czy też raczej bardziej brak tych relacji. Możliwości ochrony i racjonalnego zagospodarowania mierzei w dużym stopniu zależą od aktywności zarządów położonych w ich obrębie parków krajobrazowych. W świetle badań M.Kistowskiego (2004), park krajobrazowy na mierzei wiślanej jest najgorzej zarządzanym parkiem w województwie pomorskim. Opinię tę potwierdzają także obiektywni reprezentanci społeczności lokalnej mierzei. Działalność edukacyjna i publikacyjna parku jest bardzo ograniczona, park w minimalnym stopniu, na tle innych zarządów, wykorzystuje środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Siedziba parku położona jest niekorzystnie, na terenie oczyszczalni ścieków w Stegnie, z dala od terenów odwiedzanych przez mieszkańców i turystów, z których niewielu zdaje sobie w ogóle sprawę, że istnieją takie instytucje jak park i jego zarząd. Zarząd parku nie potrafił w ostatnich pięciu latach zintensyfikować działań prowadzących do przyjęcia przez Wojewodę planu jego ochrony. Nie najlepsze były także relacje personalne między dyrektorem parku a Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody. Dyrektor parku w okresie ostatnich kilku lat bezprawnie opiniowała decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z obszaru parku i otuliny, czyniąc to w imieniu Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, do czego nie miała prawa. Świadczy to także o niedostatecznym nadzorze Wojewody nad pracą tego zarządu, gdyż to dopiero kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazała istniejące nieprawidłowości. Spotykane są opinie, że taka działalność zarządu skompromitowała ideę parku krajobrazowego na mierzei wiślanej. Nie podważając więc bezwzględnej potrzeby istnienia 92

94 zarządu parku na jego obszarze, należy uznać, że jego zadania nie były tu dotychczas (od niespełna sześciu lat, czyli od powstania województwa pomorskiego) wykonywane w sposób prawidłowy i należy jak najszybciej doprowadzić do poprawy istniejącej sytuacji. 16. Nieprawidłowości w procedurach planowania przestrzennego w gminie Stegna konflikt o podobnym charakterze, bardziej społecznym niż przestrzennym, dotyczy także procedur przetargów na opracowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego w gminie Stegna. Ponieważ odbija się on w znacznym stopniu na płynności, a być może i na jakości planowania przestrzennego w tej gminie, warto tu go pokrótce opisać. Informacje na ten temat uzyskano z prywatnej strony internetowej radnego gminy, W.Szymańskiego, który jest równocześnie przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Rady Gminy. Konflikt wydaje się być nie tylko sporem między wójtem gminy a W. Szymańskim, ale wydaje się reprezentować typowe nieprawidłowości występujące w procedurach zamówień publicznych i przetargów na plany przestrzenne w wielu gminach Polski. Generalnie przedmiotem zarzutów Komisji Rewizyjnej jest fakt powiązań między firmą przeprowadzającą przetarg (procedura ta zastała zlecona), a firmami i osobami które brały udział w przetargu jako oferenci. Wątpliwości dotyczą poniższych kwestii (zał. 2): czy wójt gminy Stegna miał prawo zlecić przeprowadzenie przetargów zewnętrznej firmie, w tym poza siedzibą urzędu gminy, czy firma ta, sama będąc twórcą projektów programu rozwoju turystyczno-uzdrowiskowego gminy Stegna, miała prawo do organizowania przetargów na wykonanie studium uwarunkowań oraz plany przestrzennego zagospodarowania, na podstawie których projekty wykonane przez tę firmę będą realizowane, czy podzielenie przetargów na sześć części było zgodne z prawem; dzieląc przetargi w ten sposób uniknięto konieczności ogłaszania ich w Biuletynie Zamówień Publicznych, co zapewne zawęziło znacznie krąg oferentów, czy w przypadku przetargu na plan miejscowości Stegna-Wieś naruszono przepisy ustawy o zamówieniach publicznych, ponieważ wartość przetargu przekroczyła sumę euro. Wątpliwości budzi także fakt, czy dwie firmy, które wygrały przetargi, mają wystarczająco duży potencjał do realizacji tak dużego zlecenia. Jest on nieznany, ponieważ specyfikacje istotnych warunków zamówienia dla poszczególnych przetargów nie nakładały na oferentów obowiązku przedstawienia pełnej informacji na ten temat. Niejasności przy procedurach przetargowych na plany znacznie wydłużyły termin ich opracowania, co nie wydaje się korzystne dla gminy w świetle rozległych planów inwestycyjnych, które zawarto we wcześniej omawianym studium uwarunkowań. Należy też podkreślić, że jedną z firm, które wygrały przetarg jest ATA z Elbląga (A.Talaga), a więc zespół który zaproponował większość kontrowersyjnych planów inwestycyjnych w gminach Sztutowo i Stegna. Sądzić należy, że także jednym z zadań Wojewódzkiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej i stowarzyszeń (SARP, TUP) oraz izb związanych z planowaniem i projektowaniem przestrzennym, jest krytyczne 93

95 przyjrzenie się działalności firm projektowych, których opracowania od dłuższego czasu spotykają się z kontrowersyjnymi opiniami nie tylko w środowisku osób zajmujących się ochroną środowiska, ale także planowaniem zagospodarowania przestrzennego Konflikty i zagrożenia krajobrazu o charakterze urbanistyczno-architektonicznym Oblicze budownictwa na półwyspie helskim odbija wiernie jego sytuację społecznoekonomiczną. Rażące kontrasty rzucają się tu w oczy tym bardziej, że skoncentrowane są na niewielkim terenie i niemal sąsiadują ze sobą. Wyraźnie, w bardzo niewielkim stopniu sezonowy wypoczynek bogatych i nawet bardzo bogatych ludzi wpływa na standard życia stałych mieszkańców. Trudno o większe kontrasty, niż luksusowe hotele i apartamenty, które rosną jak grzyby po deszczu w Juracie (i tylko w Juracie) w stosunku do substandardowych, starych domków w sąsiedniej Jastarni lub powojskowych bloków na Helu. Fot.43. Zapadający się w ziemię domek Wydaje się, że taka właśnie, niezwykle ostro widoczna, zła sytuacja rodzimej ludności, a zatem właścicieli wielu nieruchomości (fot.43), stanowi główne zagrożenie dla zrównoważonego rozwoju krajobrazu kulturowego Helu. Oczywiście, że podobna sytuacja miejscowej ludności występuje również na mierzei wiślanej, jednak jest tam zdecydowanie mniej widoczna, gdyż i najbogatsi sezonowi goście nie odwiedzają raczej mniej modnych miejscowości. Ten wyjątkowy standard Juraty ma rzecz prosta ścisły związek z obrazem architektonicznym. Dobra architektura współczesna wymaga dobrych materiałów, współczesnej technologii i dobrych architektów. Jest w Juracie co najmniej kilka przykładów takich realizacji (fot.44). 94

96 Fot.44. Jurata - dobry przykład współczesnej architektury - narożnik ul. Wojska Polskiego i Promenady Oczywiście pieniądze nie gwarantują dobrej architektury współczesnej. Zły gust inwestora i błędne decyzje projektanta często są tym bardziej widoczne, im obiekt jest większy, bogatszy i bardziej pretensjonalny. Duże niebezpieczeństwo stanowi zachłanność inwestora, jego zbyt daleko posunięte merkantylne podejście do inwestycji. Takie przykłady stanowią w moim przekonaniu m.in. wyokrąglony narożny budynek mieszkalno-usługowy przy promenadzie (fot.45) w Juracie, jak również kilkukrotnie rozbudowywany hotel Bryza. Fot.45. Jurata apartamentowiec i dom handlowy 95

97 Również dobra architektura Domu Zdrojowego w stylu gdyńskiego modernizmu, którego potężną kubaturę doświadczony projektant starał się ukryć w drzewach otaczającego lasu, nie chroni przed uzasadnionym zarzutem przeskalowania i kolizji ze środowiskiem przyrodniczym. Modernistyczna architektura Juraty, która nadaje tej miejscowości wyjątkowy charakter, nie powinna być zakłócona nieudanymi próbami nawiązania do tradycji przez wprowadzenie zabudowy z wysokimi dachami. Jaskrawy przykład stanowi niefortunna rozbudowa hotelu Neptun, szczególnie widoczna od strony mola (fot.46). Fot.46. Hotel Neptun - widok z mola w Juracie Fot.47. Jurata - dobry przykład sezonowej architektury w złym miejscu 96

98 Możliwości dalszej rozbudowy Juraty są niewielkie, gdyż nie posiada ona wolnych terenów, które nie kolidowałyby z pięknym drzewostanem otaczającego lasu (fot.47). Odmienne, trudne problemy przedstawia nowe i stare budownictwo w Jastarni. Zabudowa dużych domów letniskowych rozlewa się obecnie na otwartych terenach po stronie południowej, przedstawiając obraz charakterystycznych, niespójnych i często pretensjonalnych form, w dodatku nie powiązanych całościową koncepcją urbanistyczną (fot.48 50). Fot.48. Jastarnia - chaos form nowej architektury Stara zabudowa, w przewadze substandardowa, rozbudowuje się często w sposób nie kontrolowany, nie uporządkowany i bynajmniej nie podnoszący tego standardu (fot.51 i 52). 97

99 Fot.49. Jastarnia - pensjonat w budowie Fot.50. Jastarnia - nowy dom dobudowany do ściany szczytowej starego 98

100 Fot.51. Jastarnia - kiedyś symetryczne zamknięcie osi ulicy Fot.52. Podwórka Jastarni 99

101 Fot.53. Pierzeja ulicy w Jastarni - stara i nowa zabudowa Tu szczególnie widać potrzebę określonej rygorystycznym planem, całościowej koncepcji. Może być ona jednak realizowana tylko w przypadku inwestowania zamożniejszych inwestorów w struktury, które przedłużyłyby krótki letni sezon i przyciągnęły gości. Tylko takie działania mogą poprawić standard i zahamować degradację istniejącej zabudowy. Dotyczy to nie tylko Juraty, lecz wszystkich miejscowości na mierzei helskiej i wiślanej. Specyficzny, bardzo poważny problem stanowią tereny wojskowe i zdegradowane zabudowania z nimi związane. Obecnie stanowią jeszcze zagrożenie potencjalne, jednak gdy tereny te zaczną przechodzić w ręce prywatne, zagrożenie to może przerodzić się w realne niebezpieczeństwo. Problem ten dotyczy nie tylko Helu. Szczególnie widoczny jest na wspaniałym krajobrazowo odcinku drogi pomiędzy Chłapowem a Rozewiem. Na terenach zajmowanych kiedyś przez jednostki radzieckie powstaje rozsypana przypadkowo zabudowa letniskowa, która niweczy szanse wyjątkowo pięknego, jeszcze niedawno niemal dziewiczego krajobrazu. Strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy proces ten rozleje się na unikalne tereny po drugiej stronie szosy nad brzegiem morza jak również na zalesione, nadmorskie tereny na końcu półwyspu helskiego. Na problem ten nie można już dalej zamykać oczu. Główne sytuacje konfliktowe i zagrożenia walorów architektonicznych mierzei wiślanej są wielorakie. Oprócz tych, które są wspólne dla całego wybrzeża i półwyspu helskiego występują również specyficzne. Podstawowe znaczenie dla mierzei wiślanej posiadać będzie kierunek rozwoju i 100

102 charakter Krynicy Morskiej. Od tego, czy wykorzystując lecznicze źródła stanie się ona uzdrowiskowym, pełnosezonowym kurortem, zależeć będzie jej cały rozwój ekonomiczny i kulturalny. Drugim czynnikiem, który może nadać tej wyjątkowej miejscowości rangę, będzie dynamika rozwoju sportów żeglarskich na Zatoce Gdańskiej i Zalewie Wiślanym. Fot.54. Centrum Krynicy Morskiej Nie można pozostać obojętnym wobec obecnego, wyjątkowego bezładu przestrzennego i braku całościowej, konsekwentnie realizowanej wizji architektonicznej tego miasta. Kakofonia form, kształtów i konwencji stylowych, osiąga swą kulminację w centrum Krynicy. Konkurs na koncepcję urbanistyczną centrum miasta, zorganizowany przez Urząd Gminy, i plan miejscowy opracowany na podstawie tego konkursu przed 10 laty, załamał się w trakcie realizacji. To co się tutaj dzieje, szczególnie w sezonie, gdy dochodzą jeszcze krzykliwe kolory, kształty i dźwięki "wesołego miasteczka", straganów, bud, namiotów i reklam, stanowi swojego rodzaju kuriozum. W takim otoczeniu nie mogą czuć się dobrze ludzie kulturalni i lepiej sytuowani, a o takich klientów chodzi chyba w ambitnej miejscowości uzdrowiskowej. Największe zagrożenie urbanistyczno-architektoniczne dla Mierzei Wiślanej stanowić ponadto mogą: przekop łączący Zalew z otwartym morzem oraz projekt "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Stegna Las". Sprawę przekopu, łączącego Zalew z otwartym morzem lansują i proponują niektóre ośrodki samorządowe i opiniotwórcze głównie związane z Elblągiem. Trudno tutaj rozpatrywać szerzej ten problem, stwierdzić jednak trzeba, że konsekwencje takiego kroku mogą być daleko idące, oprócz wszystkich innych aspektów natury politycznej, gospodarczej, społecznej i ekologicznej, dotyczyłyby również krajobrazu kulturowego. Tradycyjny 101

103 charakter mierzei wiślanej, jak też całego regionu Elbląga i Żuław uległ by radykalnej zmianie, wszystkie zaś inne problemy stanęły by w innej perspektywie. Fot.55. Centrum Krynicy Morskiej - wejście główne do Banku Obecnie jednak największym zagrożeniem dla mierzei wiślanej jest projekt "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Stegna Las". Na otoczonym lasem terenie, otwartym na pełne morze projektuje się duży kompleks "turystyczno - uzdrowiskowy" i mieszkalny. Zasadnicze zastrzeżenia budzi sama lokalizacja tego zespołu i jego wielkość, która brutalnie koliduje z walorami przyrodniczymi mierzei wiślanej. Nie do przyjęcia jest jego projektowana intensywność, wysokość i forma zabudowy. Na kilkunastohektarowym, a więc stosunkowo niewielkim terenie, przewiduje się zabudowę o wysokości od 1, 2, 3 i 4 kondygnacji aż do 8, a nawet w dwóch zespołach do 10 kondygnacji. Żeby było ciekawiej, formę dachów przewiduje się we wszystkich możliwych odmianach dachów płaskich, stromych, łukowych, tarasowych i całkowicie szklonych. Materiały elewacyjne określono najczęściej jako szkło lub z dużą ilością szkła, w kilku przypadkach zaś jako metal, kamień bądź też konstrukcję murowaną z nieokreśloną fakturą (w domyśle tynk). Rodzi się pytanie po co są takie zapisy, które dopuszczają w środku lasu, w strefie wydmowej, intensywną zabudowę o całkowicie przemieszanej formie i wysokości. Czyż nie prościej byłoby pozwolić projektantom - inwestorom na wszystko. Można nawet zniweczyć walory przyrodnicze i kulturowe całej mierzei i można wybudować kuriozum na skalę niespotykaną. Tym bardziej można, że działać tu będzie wiele firm, które mając pełną swobodę będą prześcigać się w dalszych oryginalnych pomysłach.. W tej krótkiej relacji oczywiście nie podano wszystkich zapisów, jakże pomysłowych i odważnych autorów. 102

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA POWIATU OTWOCKIEGO NA LATA 2012 2015 Z PERSPEKTYWĄ DO 2019 R.

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA POWIATU OTWOCKIEGO NA LATA 2012 2015 Z PERSPEKTYWĄ DO 2019 R. PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA POWIATU OTWOCKIEGO NA LATA 202 205 Z PERSPEKTYWĄ DO 209 R. Otwock, 202 r. Zespół autorski: Magdalena Żurawska Robert Belina SPIS TREŚCI I. WPROWADZENIE... 4. Założenia, cel,

Bardziej szczegółowo

Załącznik nr 2. Stan środowiska na obszarach objętych przewidywanym znaczącym oddziaływaniem.

Załącznik nr 2. Stan środowiska na obszarach objętych przewidywanym znaczącym oddziaływaniem. Załącznik nr 2. Stan środowiska na obszarach objętych przewidywanym znaczącym oddziaływaniem. Wody powierzchniowe Z badań przeprowadzonych w ostatnich latach w ramach monitoringu diagnostycznego 1 wód

Bardziej szczegółowo

Zrównoważony rozwój obszarów górskich. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa

Zrównoważony rozwój obszarów górskich. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa Zrównoważony rozwój obszarów górskich Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa Zrównoważony rozwój obszarów górskich Publikacja wydana w ramach projektu FAO "Zrównoważony rozwój obszarów

Bardziej szczegółowo

RAPORT KOŃCOWY. Średniookresowa ocena oddziaływania Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego na rozwój Województwa Lubuskiego

RAPORT KOŃCOWY. Średniookresowa ocena oddziaływania Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego na rozwój Województwa Lubuskiego RAPORT KOŃCOWY Średniookresowa ocena oddziaływania Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego FUNDACJA ROZWOJU DEMOKRACJI LOKALNEJ Małopolski Instytut Samorządu Terytorialnego i Administracji w Krakowie

Bardziej szczegółowo

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA GMINY WĘGORZEWO

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA GMINY WĘGORZEWO PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA GMINY WĘGORZEWO NA LATA 2004-2011 Autor opracowania: JERZY KOZŁOWSKI Konsultanci: mgr inż. Karolina Kładko mgr inż. Jolanta Pawlak mgr inż. Paweł Pytel mgr Danuta Ilasz mgr Marek

Bardziej szczegółowo

Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo BIOSTRATEG

Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo BIOSTRATEG NARODOWE CENTRUM BADAŃ I ROZWOJU Strategiczny program badań naukowych i prac rozwojowych Środowisko naturalne, rolnictwo i leśnictwo BIOSTRATEG Listopad 2013 Strategiczny program badań naukowych i prac

Bardziej szczegółowo

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE. Raport 2014

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE. Raport 2014 Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE Raport 2014 BIBLIOTEKA MONITORINGU ŚRODOWISKA Warszawa 2014 Główny Inspektorat Ochrony Środowiska STAN ŚRODOWISKA W POLSCE Raport 2014 BIBLIOTEKA

Bardziej szczegółowo

Program Operacyjny INFRASTRUKTURA I ŚRODOWISKO MINISTERSTWO ROZWOJU REGIONALNEGO. WERSJA ZAAKCEPTOWANA PRZEZ KOMISJĘ EUROPEJSKĄ 5 GRUDNIA 2007 r.

Program Operacyjny INFRASTRUKTURA I ŚRODOWISKO MINISTERSTWO ROZWOJU REGIONALNEGO. WERSJA ZAAKCEPTOWANA PRZEZ KOMISJĘ EUROPEJSKĄ 5 GRUDNIA 2007 r. MINISTERSTWO ROZWOJU REGIONALNEGO Program Operacyjny INFRASTRUKTURA I ŚRODOWISKO Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia 2007 2013 WERSJA ZAAKCEPTOWANA PRZEZ KOMISJĘ EUROPEJSKĄ 5 GRUDNIA 2007 r. Spis treści:

Bardziej szczegółowo

Strategia Rozwoju Miasta Tarnobrzega

Strategia Rozwoju Miasta Tarnobrzega Załącznik do Uchwały nr Rady Miasta Tarnobrzega z dnia Strategia Rozwoju Miasta Tarnobrzega Tarnobrzeg - 2013 1 Spis treści 1. INFORMACJE PODSTAWOWE... 6 1.1 INFORMACJE WPROWADZAJĄCE... 6 1.2 PRZESŁANKI

Bardziej szczegółowo

Krajobraz Polski dobrem publicznym potrzeba zmian w zarzàdzaniu krajobrazem

Krajobraz Polski dobrem publicznym potrzeba zmian w zarzàdzaniu krajobrazem KANCELARIA PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ BIULETYN FORUM DEBATY PUBLICZNEJ SAMORZĄD TERYTORIALNY DLA POLSKI Krajobraz Polski dobrem publicznym potrzeba zmian w zarzàdzaniu krajobrazem NUMER 34 CZERWIEC

Bardziej szczegółowo

Tom 11. System monitorowania rewitalizacji

Tom 11. System monitorowania rewitalizacji Tom 11 System monitorowania rewitalizacji INSTYTUT ROZWOJU MIAST Tom 11 System monitorowania rewitalizacji Wojciech Jarczewski Janusz Jeżak Kraków 2010 Praca naukowa finansowana ze środków na naukę w

Bardziej szczegółowo

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA GMINY KAŹMIERZ NA LATA 2010 2012 Z PERSPEKTYWĄ DO 2016 r.

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA GMINY KAŹMIERZ NA LATA 2010 2012 Z PERSPEKTYWĄ DO 2016 r. PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA GMINY KAŹMIERZ NA LATA 2010 2012 Z PERSPEKTYWĄ DO Kaźmierz październik 2010 Zespół konsultacyjny: Wiesław Włodarczak Wójt Gminy Kaźmierz Karol Hartwich Sekretarz Gminy Kaźmierz

Bardziej szczegółowo

STAN ŚRODOWISKA KIELC

STAN ŚRODOWISKA KIELC STAN ŚRODOWISKA KIELC Urząd Miasta Kielce, 2012 Rozdział: Położenie... 2 Ludność... 4 Gospodarka... 7 Budowa geologiczna... 9 Rzeźba terenu... 11 Gleby i grunty antropogeniczne... 17 Topoklimat... 23

Bardziej szczegółowo

Miejsce w tekście I Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 1. Strona 5, wskazany akapit. Treść uwagi. Odpowiedź na uwagę

Miejsce w tekście I Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 1. Strona 5, wskazany akapit. Treść uwagi. Odpowiedź na uwagę Załącznik nr 2. Zestawienie uwag i odpowiedzi na uwagi do Prognozy oddziaływania na środowisko dla Polityki morskiej Rzeczpospolitej Polskiej do roku 2020 Lp. I Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi 1.

Bardziej szczegółowo

GMINA SORKWITY PROGRAM

GMINA SORKWITY PROGRAM GMINA SORKWITY PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA SPIS TREŚCI 1. WSTĘP...4 1.1 Podstawa prawna...4 1.2 Metoda opracowania...4 1.3 Cele opracowania Programu...5 1.4 Okres obowiązywania Programu...6 2 STRESZCZENIE

Bardziej szczegółowo

CZWARTY RAPORT RZĄDOWY DLA KONFERENCJI STRON RAMOWEJ KONWENCJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH W SPRAWIE ZMIAN KLIMATU

CZWARTY RAPORT RZĄDOWY DLA KONFERENCJI STRON RAMOWEJ KONWENCJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH W SPRAWIE ZMIAN KLIMATU Czwarty raport rządowy dla Konferencji Stron Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu CZWARTY RAPORT RZĄDOWY DLA KONFERENCJI STRON RAMOWEJ KONWENCJI NARODÓW ZJEDNOCZONYCH W SPRAWIE

Bardziej szczegółowo

Racjonalne gospodarowanie środowiskiem glebowym Polski

Racjonalne gospodarowanie środowiskiem glebowym Polski 43 Polish Journal of Agronomy 2011, 7, 43 58 Racjonalne gospodarowanie środowiskiem glebowym Polski 1 Stanisław Krasowicz, 1 Wiesław Oleszek, 2 Józef Horabik, 3 Ryszard Dębicki, 4 Janusz Jankowiak, 5 Tomasz

Bardziej szczegółowo

Diagnoza strategiczna Polski Zachodniej

Diagnoza strategiczna Polski Zachodniej Raport opracowany w ramach przygotowania Założeń Strategii Rozwoju Polski Zachodniej Wojciech Dziemianowicz Jacek Szlachta GEOPROFIT Warszawa, wrzesień 2011 r. SPIS TREŚCI 1. WPROWADZENIE...5 2. UWARUNKOWANIA

Bardziej szczegółowo

IV Rozwój przestrzenny miejscowości w warunkach depopulacji - podstawy metodologiczne i przykładowe rozwiązania

IV Rozwój przestrzenny miejscowości w warunkach depopulacji - podstawy metodologiczne i przykładowe rozwiązania IV Rozwój przestrzenny miejscowości w warunkach depopulacji - podstawy metodologiczne i przykładowe rozwiązania Rolą niniejszego rozdziału jest zaprezentowanie funkcjonujących już w praktyce rozwiązań

Bardziej szczegółowo

Strategia rozwoju powiatu janowskiego na lata 2014-2020. Rozwój i współpraca

Strategia rozwoju powiatu janowskiego na lata 2014-2020. Rozwój i współpraca Strategia rozwoju powiatu janowskiego na lata 2014-2020 Rozwój i współpraca Janów Lubelski 2014 1. Spis treści 1 Wstęp... 3 1.1 Główne przesłanki aktualizacji strategii... 3 1.2 Przyjęta metodologia oraz

Bardziej szczegółowo

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA MIASTA CZĘSTOCHOWY

PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA MIASTA CZĘSTOCHOWY PROGRAM OCHRONY ŚRODOWISKA DLA MIASTA CZĘSTOCHOWY 2 SPIS TREŚCI 1 WSTĘP... 9 1.1 Podstawa prawna opracowania... 9 1.2 Cel, charakter i uwarunkowania Programu... 10 1.3 Zasady ogólne tworzenia Programu...

Bardziej szczegółowo

Strategia Rozwoju Gminy Andrychów na lata 2014-2020

Strategia Rozwoju Gminy Andrychów na lata 2014-2020 Załącznik do uchwały nr XLVII-443-14 Rady Miejskiej z dnia 29.05.2014 Strategia Rozwoju Gminy Andrychów na lata 2014-2020 Andrychów, maj 2014 1 Podręczny słowniczek trudniejszych terminów wybranych z tekstu

Bardziej szczegółowo

Strategia Rozwoju Gminy Iwanowice na lata 2014-2020

Strategia Rozwoju Gminy Iwanowice na lata 2014-2020 Strategia Rozwoju Gminy Iwanowice na lata 2014-2020 Projekt 5 urzędów na 5 doskonalenie jakości usług drogą do lepszej oceny działania administracji o numerze POKL.05.02.01-00-020/12, realizowany w ramach

Bardziej szczegółowo

St rat e g i a R o z w o j u Wo j e w ó d z t w a Dolno ś l ą s k i e g o 2 0 2 0

St rat e g i a R o z w o j u Wo j e w ó d z t w a Dolno ś l ą s k i e g o 2 0 2 0 1 1 S t r o n a St rat e g i a R o z w o j u Wo j e w ó d z t w a Dolno ś l ą s k i e g o 2 0 2 0 Oddajemy w Państwa ręce dokument, który, mam nadzieję, stanie się realnym planem rozwoju Dolnego Śląska

Bardziej szczegółowo

POLITYKA MIGRACYJNA POLSKI stan obecny i postulowane działania. Dokument przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 31 lipca 2012 r.

POLITYKA MIGRACYJNA POLSKI stan obecny i postulowane działania. Dokument przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 31 lipca 2012 r. POLITYKA MIGRACYJNA POLSKI stan obecny i postulowane działania Dokument przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 31 lipca 2012 r. Opracowanie: Zespół do Spraw Migracji. Redakcja: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych

Bardziej szczegółowo

MAPA SOZOLOGICZNA POLSKI SKALA 1:50 000

MAPA SOZOLOGICZNA POLSKI SKALA 1:50 000 GŁÓWNY GEODETA KRAJU WYTYCZNE TECHNICZNE GIS - 4 MAPA SOZOLOGICZNA POLSKI SKALA 1:5 W FORMIE ANALOGOWEJ I NUMERYCZNEJ GŁÓWNY URZĄD GEODEZJI I KARTOGRAFII Warszawa 25 1 Wytyczne techniczne K - 3.6. Mapa

Bardziej szczegółowo

ROZWÓJ I STAN POLSKIEJ AGROTURYSTYKI

ROZWÓJ I STAN POLSKIEJ AGROTURYSTYKI prof. dr hab. Cezary Marcinkiewicz Wyższa Szkoła Humanitas w Sosnowcu ROZWÓJ I STAN POLSKIEJ AGROTURYSTYKI Streszczenie: Jednym z głównych trendów charakteryzujących współczesną turystykę jest rozwój turystyki

Bardziej szczegółowo

Turystyka w rozwoju lokalnym. Red. Ewa Łaźniewska

Turystyka w rozwoju lokalnym. Red. Ewa Łaźniewska Turystyka w rozwoju lokalnym Red. Ewa Łaźniewska Poznań 2012 1 Spis treści Spis treści... 2 Wstęp... 3 1. Podstawowe informacje o rozwoju lokalnym... 6 1.1. Interpretacje, koncepcje, kategorie, modyfikacje,

Bardziej szczegółowo

Program wodno środowiskowy kraju

Program wodno środowiskowy kraju Projekt Program wodno środowiskowy kraju Sfinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na zamówienie Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Szanowni Państwo, Program

Bardziej szczegółowo

Sektorowy Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich

Sektorowy Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Sektorowy Program Operacyjny Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich NARODOWY PLAN ROZWOJU NA LATA 2004-2006 ROZDZIAŁ 1.

Bardziej szczegółowo