il'iiti. itmhwr ( ; -'->' '^ - -*' -»

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "il'iiti. itmhwr ( ; -'->' '^ - -*' -»"

Transkrypt

1 il'iiti. itmhwr I ( ; -'->' '^ - -*' -»

2 '^^^S^^f^i^i^j^ ^U^/^^LW^-^ i4.:i^^^hr^-

3

4

5 BIBLIOTEKA PISARZY POLSKICH. TOM XIX.

6 PISMA MICHAA CZAJKOWSKIEGO. TOM :S I O D M Y. KOSZOWATA I UKRAINKI. LIPSK: F. A. BIIOCKHAUS

7 KOSZ o WATA UKRAINKI MICHAA CZAJKOWSKIEGO. WYDANIE NOWE. LIPSK: F. A. BROCKHAUS

8 t 7

9 MOIM TOWARZYSZOM JAZDY WOYSKIEJ. Wam druhom mojej modoci, mieszkacom Berdyczowskiej dzielnicy, towarzyszom najdzielniejszej chwili Ukraiskiego ycia, powicam to nowe wydanie Ukrainek i Koszowatej. W smutnej godzinie szl wam te moje sowa pamici o was, to moje przypominianie si o pamit- wasz. Telegramy i gazety ze wszech miejsc gosz: na Ukrainie, Woyniu i Podolu, powstanie narodowe rozbite, chopi ze szlacht nie mogli si porozumie, szlachta, jak zawsze dzielnie walczya, ale jeden na tysice, to niepodobna, zejt- z pola musiaa; chopi jak niegdy, poduszczeui przez Moskw w imi wiary prawosawnej, w Koliszczyzn Gonty. imi prawosawnego Cara odnowili I Ukraina caa, po krwi, po Izach, w grobowej aobie; Annenkow i Car Aleksander II >>ikolajewicz stanli nad ni, jak dwaj antychi"yci mierci czy na nowe mordy czy na ostateczn zagad. Kirkor Bej, pukowodca kozaków Ottomaskich, raportuje z dnia 7. Wrzenia b. r. : Kapitan Adam Baranowski, chory kozaczego puku, chory, wieziony na wozie z Koan, zmarf we wsi Kajlary i w Kajlai-ach go pochowa kazaem. Kajlary jest to wielka wie Muzumaska, w bliskoci nie byo adnej wsi Chrzeciaskiej, muzumanie miejsce przeznaczyli na grób, pomogli do wykopania dou, dostarczyli narzdzi, deszczek do zrobienia trumy i z wielk przyzwoitoci asystowali caemu pogi-zebowi.

10 : Atlaiii Haiaiiowski by wachniistizem pierwszego szwadronu w jedzie Woyskiej Karola Róyckiego w 1831 r. a jtotem od roku 1H5;J Kapitanem ciori ym w puku kozatzyni Ottoiaaskim. Dziesi^n' lat wozi cbonjgiew Zaporoa, dar Sutanów, na której z jednej strony, na srebrneni j)olu l>ly;^/.c'za zoty krzy prawosawny a z drugiej, ua i)olu krwi, srebrzy ksiyc Sutanów. Muzumanie zmarego Cirzeciauiua polaka, kozaka, midzy swoimi zniarlemi zoyli i uczcili jak swojego. Namiestnik prawosawnego Cara, sam prawosawny, pcha ywych Chrzecian, polaków i kozaków kul i szubienic;}, w psie groby, na psie cmentarze, uie czci ich, ale nad nimi siy urga i bezczeci pomiertne zwoki. O Boe Wielki, spojrzyj z wysokoci ua ten Muzumanizm: i na ten Chrzecianizm prawosawny; ulituj si nad ludem twoim i w swcm miosierdziu zatamuj i krew i zy. Pozwól, a)y L kraina rozbudzia si i zagi-aa po swojemu, po kozacku, jak pod Mooczkami, jak pod Tyszyc. Jeszcze Ukrainy ani Car ani Aunenków z iuzdu nie zsun, do reszty w zbrodni uie wplta, kiedy Lisiauie lud Ukraiski, chopi, krew z krwi, ko z koci, kozacza, zachcieli Iletmaszczyzuy, swobody kozaczej, a z ni zachcieli i Polski, i krwi sodatów Carskich ochrzcili to chcenie. To chrzest nowj-, nowe odrodzenie si Ukrainy, nowy ywot ukraiskiego ludu. Kiedy w Riaocerkiewszczynie, w Ilumaszczyuie, od Berdyczowa przez Pawoocz w Szmiliaskie bory, w caej tej Ukrainie, pamitnej dawn saw, dawn swobod, lud kozaczy, chopi woaj: chcemy Polski i króla Polskiego, a nie chcemy Moskwy i zych panków, tak i dawniej woali Korol Polski to nasz bktko, nasz Fan, Pielnyni ach, Kozak, yd i Cygan A wasza Pospolita rzecz, Z Wyzhwitami i pankami precz, precz, precz 1 Ludzie i)rawi wr)wczas nie chcieli czy uie umieli przejrze ])rawdy, a oszuci pochwycali lud i tym ludem, który jak pacierz codzienny powtarza, e chce króla i Polski, rozdzierali ono z matki Polski i deptali koron króla Polskiego.

11 I teraz iiktwi ludzie, e kiedy \v IS.').') r. chopi Ukraiuy, zebrani w kilkotysiczny talior, przyszli do jednefjro z raouycli Panów, zaprasza go ua Hetmana, by stan na ich czele i wiód ich bi Moskwa, wypdzi z Polski i posadzi na tronie króla Polskiego, i luówili : tam Turcy i nasi i Praucuzi i Anglicy nad Prutem i w Krymie czas speni przepowiedni ojca Weruyhory : Sta na uaszem czele i prowad nas ów Panek powiedzia: dobrze, czekajcie, i pojecha: naprowadzi Moskw z harmatami i z sodatami, eby chamów, ajdaków rozumu nauczy: niech siedz, paszczyzn odrabiaj i Boga chwal, kiedy ich nahajem upi, i rozumu nauczy. Kartacze, knut i Sybir przetrzebiy chopstwo ; Panek, nie wiem, czy dosta jaki order od rzdu Carskiego, ale szlachta mu tego za ze nie miaa, bo to cham chamem: jada z uim, pia, polowaa jak dawniej i nie chciaa pomyle, e to bya zbrodnia przeciwko Polsce, ale chopi to widzieli i pamitali. Kiedy to wielkie, narodowe, w dziejach ludzkich niesychane powstanie zawitao do Polskiej ziemi, znowu moni panowie Ukrainy uprosili czy kupili u namiestników Carskich ask, Ijy ich powywoono w gb Moskiewskiego kraju a potem puszczono na wite pielgi'zymki, eby unikn zaprosin chopskich na hetmanów, na wodzów, w tany wojenne z moskw o polsk, o króla polskiego. O, wol ci pankowie by zasacami zgi-ywa si w* karty, albo spija si szampanem moskiewskimi, i z gubernatorami sowietnikami i isprawnikami Carskimi, wol z djabem w duszy, z rospust w ciele udawa witych pielgrzymów, naigrawa si z wiary ojców, jak by takimi, jak jy Jeremi Winiowiecki, Rewera Potocki, ókiewski. To za olbrzymy dla tych karów i ma to lud Ukraiski cze dla takich powodyrów? Nie, pogardza nimi a pogarda tak dobrze jak nienawi ludu objawia si tpieniem tych, którymi i)ogardzaj, albo któi*ych nienawidz. Lud Ukraiski chce króla i Polski, ale nie chce zych, nicczestuych panków. Dzielna nawet szlachta, ta, która chwycia za bro i stana do walki, dziwnym i niepojtym sposobem chciaa porozumiewa si i czy z chopstwem; w obozach piewaa im: domiuus Yobiscum i oremus, acin wyzuwitów, braa na siebie witki

12 VIII i czapki cliopskie a nie chciaa z nimi si^- liiata('-, lio oprócz dwoiskich sufj, chojniw ze wsi, pra\vtlziwf;(i korzenia ludu nie zaci;{^ano w szeregi narodowe. Jak kawalerja narodowa ]>aua Jerlicza, albo paua Stempkowskiego, cldopstwo miaa do dostarczania kar dla tych knrojadów i moodyc do wycinania trapaka. ranowie bracia szlachta z sercem braterskiem, z dum;} kozacz, a nie w witce i czapce chopskiej, przycioduie do ludu Uraiskiego, Panowie Atamani, koszowe Assawuy i caa starszyzna, nosia si w karmazyuowej sajecie od zota i srebra, w niedwiedziach i w soljolach jedzia na dzielnych dametach i bachonatach, kutych drogim kruszcem a jednak lud Ikraiski szed z nimi i za nimi, bo lud rozumie, co prawda? co szalbierstwo i oszalbierzy si nie da. Lud nie chce starszych znia do siebie, ale chce zasugi^ i saw^ wznie si do nich ; nie chce obdziera zote szaty, ale chce mie prawo nosi takie same. Nie zniajmy si do motochu, ale motoch podniemy do siebie i przeistoczmy go w siebie. Z tak woli}, z takiem postanowieniem idmy do Ukraiskiego ludu, a on nas zrozumie, tak jak rozumia wielu z naszych praojców, tak jak niektórych z nas w wielu miejscach rozumia w roku piewajmy z nim po obozach na chwa Przedwiecznego, sawiaskie: wiaty Boe* wiaty Weyki-Hospody, pomyuj nas; Bóg nas pobogosawi, bo lud nas rozumie, a i Papa Rzymski nie potpi, bo i on przyj do ona kocioa Rzymskiego Unitów modlcych : Hospody pomyuj>, dla czego szlachta Polska ma odj)ycha od siebie lud Ukrainy tem laciiiskiera Dominus Yobiscum! Zote hramoty, to w demokracji jak noty pojedyncze czy zbiorowe dyplomacji Francji, Anglii i Austrji, pikne w dziennikach, wyargumentowane, e im nikt nie wierzy, a przez t niewiar nie wiod do czynu. Lepiej pój midzy chopów z szabl, z rusznic i zawoa: w imi Boga, w imi Polski i jej Króla, pana naszego, ze mn i za mn na Moskala a kto stanie do walki, ten szlachcicem, polakiem i kozakiem, a kto nie stanie i si schowa albo zemknie do wroga, na tego haba, przeklestwo a jak wpadnie w rce,

13 szubieuica to bdzie i zota i srebrua hramota, któnj lud zrozumie. Lepiejby Polska zrozumiaa skuteczno dyplomacji, gdyby widziaa dwadziecia tysicy dziarskich Francuzów w Podze albo w Odesie, ni te bazgraniny PP. Drouin de L'Huys, Russela i Rechberga skuteczniejsze dla episierów na róki, na korzenie, jak na zbawienie czyli wybawienie Polski z jarzma Moskali i Niemców. "Wolaby lud Ukraiski hramoty stalowe a prawdziwe, a serdeczne i braterskie. AYolaaby Polska zbrojnych Francuzów, choby sowizdrzaów, jak te bardzo rozumne noty! Ogocie Panowie bracia po czterech "koczynach Ukrainy i Litwy, po wszej Polsce, e ci wszyscy j^anowie i pankowie, który poupraszali albo pokupowali dla siebie wywóz w gl Rossyi, swobod udania si na pielgrzymk wit^ albo udania si za granic ^ez przyczyny, jedynie, eby uciec z kraju, kiedy si w kraju bij}, kiedy z wrogiem walczi^ potrac prawo do swoich dochodów i do swoich majtków a te dochody i te majtki pójd na sajety i na hafty, na damety i na bachmaty dla chopów, którzy si bij na ich miejscu: wtenczas bdzie i sens i poytek. Rzucie owe usiowania zyskania dla naszej sprawy Austrji i Anglii, bo to rzecz daremna ; prdzej wynajdziecie i kwadratur koa i ruch nieustajcy, jak sposób przerobienia Habsburga i Palmerstona. "Wiecie prawdziwe przysowie: Jak waat wiatem, nigdy Niemiec nie by Polakowi bratem i nie bdzie. Prdzej si z Moskalami zbratamy jak z Niemcami. Niemcy nas zgubili i nie postawi na nogi, dla tego samego. Z kupcem przyja oparta na zysku; my zysku Anglii nie przyniesiemy, Moskwa przynosi i przynosi bdzie : wic lepsza Moskwa od nas, nad Polsk. Na mityngach zakwicz, na konferencjach zapacz, a Moskwie poyczaj pienidze i nie dadz jej poszkodzi, bo to ich hypoteka. Hypoteka pienina to grunt, hypoteka ludzkoci to idea, wiatr; z wiatrem uleci z rachunkowego gal>inetu, z kupieckiej cywilizacji i postpu. Francji si trzymajcie, bo tam serce ludu jest wielkiem sercem a rozum Napoleona jest wielkim rozumem.

14 ! Spieszcie i)okoni si prawdziwemu i jedynemu Cesarzowi Wschodu i w imi witej ksipi ])rocie o pomoc tego najwierniejszego i najpewniejszego sprzyuiierzeca Polski. On was wesprze, nie notami dyplomatycznemi, ale hufcami dzielnej jazdy, waszej, rodzinnej, z waszij mowij, z waszem sercem. O, wtenczas i koci Adama Baranowskiego, Ukraica, zabierzemy, by je zoy na swobodnej ziemi Ukrainy. I was, towarzyszów Jazdy Woyskiej, i)ozostaych przy yciu, uciskamy w rodzimym Berdyczowie, i )cdziemy woali: Swió lioe Rusi, Litwie i wszej Polsce! Niech yje król Polski, Pan nasz miociwy 2'.>. Wkzenia, 18G3.

15 SPIS RZECZY KOSZOWATA. strona 1 3 II 15 III IV 39 V 57 VI 69 VII 80 UKRAINKI. Termoama 89 czeewoka sukienka 105 Kto z Bogiem to Bóg z mm 136 Konstanty Hobodeski 158 Do Pani Konstancyi 174 Trech-tymihów 198 Zoty krzyyk 215 Sobodyszcze 239

16

17 KOSZOWATA. Czajkowski. VII.

18

19 Ale nasz Kozak ne trus, Scbwatyw szablu, czobit wzuw. Podywiwsia, skrutyy.- wus, Siw na czajku, taj ilmuchnuw. Paduka. fi est na Ukraiuie ziemia w dziwiie przeploty mogiami uuizana ; na mogiach stercz zrzadka rozsochate d^'by, niby cienie Atamanów i Wataków, po dolinach plecie si gsta ozina, niby zmartwychwstae tabory Kozaczej modzi. Pomidzy te gi"one postawy Atamaskich dbów oko daleko hula, a na stepy; a kiedy wicher stepowy z powistami, z porykami, po swojemu wpadnie w odwiedziny na kozaczy mogilnik, to ozina gwarnie zaszumi, jak kozacza mód w t)ojowej dobie, przed zawrzaskiem: Sawa Bohu! a konary dbowe wyjq jak gromkie gosy Atamanów! bij! kol! siecz! O! wtenczas dusza kozacza panoszy si i rwie do boju jak tabunny rumak do biegu, i na myl nie a nie dumki o sawie kozaczej, o dawnej Ukrainie. ^iby na stray tego mogilnika pamitek postawiono Kruto- Horby sioo, strojne biaemi chatami i biaym dworem, co jak tskne a widne dziewice poklky w okoo matczynej mogiy. \V chatach mieszka lud kozaczy, a we dworze Pan Czenik Bychowski ; krew lacka, szlachcic od prapraojców. Pan Czenik siedmdziesit lat z gór ju uroni ze swojego ycia. I Pani Czenikowa matk i matk trzech synów, ju drugiego Jubileuszu si doczekaa, a po pierwszym narodzia si jej córka Marynia. Starszy syn Stefan mecenasowa w Iaiblinie, dwaj modsi Stanisaw i Antoni byli towarzyszami przy kawaleryi narodowej brygady Jerlicza. Maiynia od pótora roku wysza za m za Pana Starost Koszowackiego. Czenik niegdy mieszka za Bohem w Sawraszczyznie: tam dzierawi mnogie wocie, ale od omnastu lat jak porzuci dawn swoj siedzib, kupi liczne woki ziemi obok Koszowaczyzny i zasiedli sioo Kruto-Horby. I>udzie przebkiwali, 1*

20 e mia kuji^- {)ieiii«;tlzy w ^msiwie i na pniceiitacli u rozuiaityfli jiolskicb jtaiikw, bo cice da pcisajr l)<i{^at\, hrz^-czijcem zdtfiii, za nadto szumny na slachfica, jiosiadacza jeduej wioski. Ile razy zdarzy tu si^- i)rzy Panu Czeniku mówir o Sawraszczyznie, o starym \V<ije\vodzie Kijowskim, allio o traciach Zaporocacli, to tyle razy wychudzi z towarzystwa, przez cay dzie ty chmurny i przed pójciem spa {gorco si\' modli. Pani ("zenikowa miaa imiy Marya, i córka tako nazywaa si Marya; i)rzez rodzicielskie pieszczoty zdrobniono jej zwanie na Maryni. Dzie NiejKikalanego Poczcia Maryi Panny byt dniem imienin matki i coiki: zawsze obchodzono go uroczycie w Kruto-llori)ach, i dzi kilka osób z ssiedztwa i kilku wojskowych przyjació Panów Stanisawa i Antoniego raczyo przyjecha na ol»iadek: proszono ich do zostania na wieczerz, a sdzono, e dadz si namówi, aby przenocowali, l)o ua dworze taka zawierucha, i wiata Boego nie byo wida, nawet i w dzie. Ju dwie godziny jak zapalono wiece. Pan Czenik zasiad do maryasza w pul z Panem Podkomorzym Czarkowskim i z Panem Rotmistizem Swiderskim, ju krzepko sdziwymi ludmi. Pani Czenikowa, Pani Podkomorzyna, Pastwo Sstw o Zalescy i Ksiilz Proboszcz z Koszowaty, koo gównego stolika stojcego przy kanapie, grali w wika. l'ani Starocina Koszowacka, dwie Panny Zaleskie, i Panna Czarkowska siedziay w drugiej komnacie. Panowie Stanisaw i Antoni, l'an Por\icznik Duski, kawaler troch ju sponiewierany wiekiem, i mody Namiestnik Tadeusz Niemirycz, jak to mówi, cholewki smalili. W trzeciej komnacie zwanej wchodow, Pan Starosta Koszowacki rozmawia z Panem Chorym Trzeciakiem i z Panem Antonim Topczewskim, dawnym towarzyszem i jedjtiym przyjacielem Pana Czenika; rozmawiali o gospodarstwie, o sprzedaach i o Dubieskich kontraktach. Staiosta przechadza si cigle z koca w koniec komnaty, rozmawia, ale ustawicznie zerka okiem ua on, czasem podeszw goniej stukn, czasem wsa targn i chrzkn. Pan Starosta ze trzy lata temu jak czteidziesty rok skoczy; czarne wosy przyszronia szpakowacizua i ws zeszpakowacia, ale ua twarzy jeszcze ani jednego zmarszczka nie byo, zby biae i cae wszyciutekie. Nie mia on nigdy tego rumieca, co to si wyi)ieka na licach iirzesytem pohulanek, ani tej bladoci, co to iilzie lad w lad po pijastwie uczucia, albo i z niem razem; w czarnem oku nie byo ladu tej gry ycia, co to chwilami ogniem Idyska, a chwilami z si zawi, rysy twarzy mzkie, i)iknc nawet, ale podobne im rysy tysicami mona byo napotyka w wiecie, i w ludzkiej pamici nie zapisyway si wyrazami: raz go widziaem, to go poznam. Kibici do rosy, ani chudy, ani otyy ; przystojny, czerstwy

21 111^'czyzua, ale surowy wejrzeniem i twarz, a sztywny postaw;l AV stroju jego ani jednej byskotki, ani jaskrawej barwy: koutusz, upan pas, wszystko ciemne, ^ki-ztne (>cb^»(lóstwo, i wyrachowane szanowanie sukien widzie si daway za pierwszym rzutem oka, ale tej samowoli, co to robi wdzik i okazao stroju, darmoby u niego szuka. Starocina dzi koczya dwudziesty rok; jej imieniny byy zarazem jejurotlziuami. Laszka milutka, pontna jak nadzieja kochania. Usteczka, czoo, nos i cala twarzyczka takie cudne i takie adne, jak oblicze anioa, utkane rojeniem bujnej myli czowieka: ale w ciemuobkitnych oczach jest ogie ziemi zmieszany ze wiatem Nieba; i ziemski rumieniec, to blednie, to sie krasi na licu, jak zwój polnej róy, jak róowe wiato jutrzenki. Czarno -brewa i ciemno -wosa, a taka szykowna, taka skadna, jakl)y zarazem ziemsk i nieziemsk istot bya. Z twarzy, z postawy widno, e nie smutek, nie cierpienie wiony w jej dusz, ale jakie tskne chcenie, co to samo nie wie skd si wymkno i dokd biey; co to i na ziemi chciaoby zosta, i do nieba radeby lecie, i ma ju czem zaspokoi pragnienie uczucia, a jeszcze myl bka si i szuka krainy szczcia. Starocina umiechaa si z wesoycli opowiada Pana Niemirycza, pogldaa nawet do uprzejmie na urodziwe lice, na rycersk posta modego Namiestnika, ale w tym umiechu i tycli spojrzeniach nie byo tej pó tajemnicy, co to na wspak woli objawia ludziom uczucie serca niewiasty ; u niej to wszystko byo bez myli, tak sobie, przez pustot, przez gi-zeczno, przez ch bawienia si w dzie swoich i matki imienin ; a jednak mimowolnie, od czasu do czasu, jaki niepojty niepokój ciska jej sei'ce : zadumaa si, westchna nawet, a sama nie wiedziaa dla czego: ludzkie przeczucie. moe to nieziemska przestroga, a moe No i jake Moci Starosto, czy ju rzecz skoczona z Wojewod odezwa si Chorj^ Trzeciak. Skoczona, pienidze posaem jak podpisze kontrakt, ; kae wzi intromisy. Zapewne dla tego Pan Skandyba tu nie przyjecha? Skandyba zosta w Koszowatej, troch chory. Ja sdziem, e Pan Starosta go posae z pienidzmi? Nie, ja posaem kozaka Maksyma. Tego chwata, co to Waszmo l'auu we wrzeniu na wity Hieronim darowa na wizanie Wojewoda Kijowski? Tego samego. No wedz Waszmo Pan, e to ti-zeba diablej odwagi, powierza pienidze grube czowiekowi, którego si nie zna, Bóg wie jakiemu wookicie i to jeszcze w teraniejszych czasach.

22 6 Zdao si, e Starosta troch si umiechn, ale to tylko si zdao. l'an Wf)je\voda, kiedy mi dawa Maksyma, to powiedzia: Panie Ilieronimio, daj ci eliwackiej^o chopca: chaptes aptes to nie w jejjo ohyc-zaju, prdzej zahije jak okradnie: on to z tej krwi, co woli krew jak zoto, albo jakie rupiecie. Tan Wojewoda zna si na Indziacli. Daj Boe, ejy zoto doszo do przeznaczonej szkatuy, w teraniejszych czasacli. W drupiej komnacie zamiano si goniej, Starosta ju roztwiera usta do odpowiedzi, ale nie odpowiedzia, zwróci nagle swoje jednostajne kroki, ])rzeszed przez drug komnat do trzeciej, za])ewnie przypatrywa' si grajcym w wika i maryasza, a miech usta. Starosta i sówka nie rzek, ledwie spojrza na on; jednak wszyscy zamilkli, i Niemirycz nie wiedzie po jakiemu zakoczy opowiadanie; chocia Starosta nie junak a Niemirycz nie tchórz. Jeden z nich by jak zawistny skpiec, kiedy zastanie nad swoim skarbem obcego czowieka w podziwieniu, zadry z obawy ale nie mie powiedzie, ty zodziej: drugi by jak czowiek podziwiajcy skarb bez adnej zej myli, zobaczywszy obaw Tana, zmiesza si i pomyli: skarb mi si podoba, moe on mnie ma za zodzieja. Tymczasem Topczewski zbliy si do Trzeciaka. Có to Moci Chory mówne o teraniejszych czasach? Ze czasy i bardzo ze ; niech to bdzie midzy nami, tylko Wapan Dobrodziej nikomu nie gadaj, ])o po co to poszy ludzi przed czasem, moe Bóg da, e z tych zachodów nie bdzie podów: rzecz pewna, e popi bechtaj chopom, eby si wzili do noyków na szlacht i na ydów. To bajki ; na ydów pozwalam, niech z korzeniem wyplenia, mniejsza o to, ale na szlacht, bro I^oe, nie pozwalam. Czy Waszmo Pan pozwolisz czy nie pozwolisz, to oni na to uwaa nie bd; jak to mówi, jak przyjdzie kryska na Matyska, to swoje zrobi i szlachcie si dostanie. Oni przecie a my, to wszystko jedno, dzieci jednej matki. I któby to mia tak czarn dusz, eby ich namawia na bratobójstwo. Ludzie. To by nie moe, ja dzi jeszcze gadaem z chopami, a z samymi pro noami; oni tak nas kochaj. W Kruto-llorbach by moe, ale pojed no Waszmo Pan do Koszowatej, a tam zapytaj? Ba! to prawda, e srom ludziom powiedzie, co ten Skandyba dokazuje, ale takich nie wielu.

23 o uie, Mospauie, na uieszczc-icic takieli Skaudyljw u nas co niemiara, a ledwie gdzie niegdzie znajdzie sio poczciwy czowiek, co chopów ma za ludzi zniy gos Hogiem a prawdij rzekszy, jaki pan taki kram, i Starosta w tern wszystkiem nie bez grzechu. m naszej Topczewski bkn przez zby, ale dla siebie tylko. To Marysi tak on nawyki nazywa córk swojego przyjaciela; potem mówi ale uie gono. I)alil)<ig djabe nie taki zy jak go maluj; Starosta zacny obywatel, ale i>rzez skaranie Boe zawierzy komu, temu Skandybie, temu Jurkowi, co go to zrobi pisarzem prowentowym, przechrzcie: samem widzia, jak tego parcha chrzczono, i temu Moszkowi ardarzowi rodzimemu ydowi; a to omne t r inum perfectum, ale na szubienic. Masz Wapan prawd, e na szubienic ; ale te i Starosta nie chopczyk, uie wemie wody za wino, a kiedy trzyma u siebie zych ludzi, to i sam nie musi by bardzo dobry. Opamita si. Biada to, kiedy kto nabroiwszy licha, po czterdziestce chce si opamita i to tym sposobem ; ale daj Boe. Prawda zawsze wyjdzie jak oliwa na wierzch. Ale prawda w oczy kole, a kto mu j powie? Znajd si tacy, zobaczysz Waszmo Pan. Byle nie chopi mu j gadali. O bi*o Boe, co na to, to nigdy nie pozwol; chopów houbi, sprawiedliwo im zrobi, ale przeciwko sobie samym uie buntowa, bo przepadniemy jak muchy, i my i oni. Starosta wszedszy do trzeciej komnaty, stan przy i^iecu i wcale nie zwaa na to, co tam si dziao. Czenikowa rozdawszy karty, na azai-dzie wywieciwszy ninika dzwonkowego, spojrzaa i skrzywia si. Pas. Pan Sdzia zay tabaczki Maleki wiczek, kto mi pomoe prosz w patk mnie nie wpdza. ; PewTiie ma tuza, króla i przynajmniej w'ynika odezwa si Ksidz Proboszcz. Ja nie pomagam i azardu nie bior. Ja wezm azard, ale do mojej dziesitki, czy wolno? Mie wolno, Mocia Dobrodziejko, to nie na art si gra, tylko w pienidze, dwadziecia groszy w puli, to piechot nie chodzi. To.ja nie bior. Ja bior i wzia azard Pani Podkomorzyna, niewesoo okiem przezieraa karty. Imo Dobrodziejka si sparzya, nauczka w las uie pójdzie, na drugi raz bdzie ci ostroniejsz.

24 8 Zobaczemy, kto uic nie way, to nic nie lua; moe ja wpdz w patk Pana Sdziego. Moe, su A.sindco Dobrodziejce; w ten, w ten, a zrcszti} w nt)jfi. Zada króla, tuza, a potem wynika. A ja mówiem odezwa si PioIjoszcz Mocia I)ol>rodziejko po co tu tilowa, jak to mówi^: kr, wier, a kiedy przyjdzie mier, to trzelja umrze. Podkomorzy na i)aluszkiem w paluszek szturcbaa, któr kart ma odrzuci na wynika Sdziego; a paluszki jak na zo, albo raz po raz si mijay, albo raz ])o raz jeden w drugi trafiay; pooya karty na krawdzi stou, ale tak, e jrzegami wystaway troch za krawd, doni trcia w obiedwie, i odwrócia t, co si naprzi>d wysuna. Niech si dzieje wola Boa. Nie Boa wola, ale djabla, Mocia Dobrodziejko pokrci wsa Sdzia. No co trafiono to trafiono, tu odny pojecha, a u Pana Sdziego jest taki król. Prosz na niego. U Podkomorzyny by kn')! czerwienny Mu, Pan Sdzia wpdzi mnie w patk. Przepraszam Asindzk, tak sprawiedliwo kazaa. Podkomorzy odezwa si od drugiego stolika. Moja Panno, wczoraj przedaa indyki, masz karbonk pen grosiwa; lepiej tu z dobrymi przyjaciómi przegi-a dla zabawy, jak roztrwoni na te wasze manele, na które niedo, e trzeba pienidzy huk wysyi^a, ale jeszcze posya do Dubna, gdzie tam na koniec wiata. I Pan Sdzia i Pan Czenik i Pan Rotmistrz potakiwali. Prawda, prawda. No zaczepilimy, nie bdzie koca zrzdom, wita to prawda, e jak mczyni si rozgdyraj, to sto razy gorzej jak najgadatliwsze baby. Ju Ignacy, stary kredencerz, wniós tac zastawion sztofami z rozmait wódeczk, sol i chlebem pokrajanym w drojne kawaki, polska to podnieta do apetytu przed kadem jedzeniem. Pan Czenik skin na Starost. Panie Szymonie, wyrcz mnie Wapan. Starosta wzi si do kielicha. \V rce Pana Podkomorzego. Wtem wszed Topczewski. Moci Starosta, kozak Maksym przyjecha. Przyjecha i }'wo wyszed. W i)ierwszej komnacie sta kozak, rosy, czupumy, pochoy,

25 : mody, taki chwat, i ua nim literami ycia wypisana ta treciwa f^adka A ja knzak z I krainy, Kozuk z rudii, kozak z luiny Skoni si i A co Maksymie V Sawa Bogu, dobrze. Pan Wojewoda? patrza, nie jak suga, ale jak pau. Oto list od Wojewody i odda Starocie list. Starosta czyta i twarz jego zarumienia si niezwykym rumiecem, ale nie rumiecem gniewu i oburzenia, bo do wesoo spojrza w oczy kozakowi i nie zagniewa si na widok tej hardej postawy dziecicia stepu, tego dumnego wzroku, co to bez sów mówi napuszonemu pankowi : nie powitae mnie nawet, jak z psem si obszede, ale nie pytaj, co o tobie myl, bo dalibóg powiem. A kiedy z Humania wyjecha? Wczoraj z wieczora. Pan Wojewodzie kiedy mia wyjeda? Nie wiem. Powiedz Iwanowi, eby zaraz po wieczerzy konie zaprzga. Kozak obróci si i wyszed. Starosta wróci i wziijwszy Czenika na stron, pokaza mu list, a kiedy go Czeuik przeczyta, ou rzek: Musimy jecha i to zaraz. Ale noc, taka zawieja i psa ciko na podwórze wygoni. Ja to widz, e trzeba jecha. Wiesz Wapan, tak zróbmy, jed dzi sam, a jutro moja stara odwiezie Maryni. Nie, bez gospodyni w domu nie dabym sobie rady, a Wojewodzie moe do dnia nadjecha, ou to robi umie. Czenik zamilk, a jk) chwili przystpi do ony i co do ucha mówi, wanie wtenczas, kiedy Starosta Maryi owiadczy, e zaraz po wieczerzy pojad. Starocina ani sówka nie rzeka, tylko na licznej twarzy obok nieprzyjemnego wraenia odbio si zupene posuszestwo mowskiej woli. Panowie Stanisaw i Antoni a z nimi ^Namiestnik Niemirycz owiadczyli si, i odprowadz Starostwo a do Koszowaty. Starosta schmurzy si. Bardzo dzikuj, i sami zajedziemy bez tnidu Waszmo Panów. Xa gi-zeczne naleganie wojaków Starosta niegrzecznie odpowiedzia. Obejdziemy si bez tego, kadj' niech robi to, co do niego naley, a nie wtrca si do cudzych rzeczy. Byoby moe przyszo do sporu, bo ju Niemirycz zakrania

26 i wsik 10 iiiusuii; ale Marya spojrzaa ua niego wzrokiem tak lilagaluyiu, i. ou si^- zatrzymaj, a w tern dano <lo wieczerzy. Trzy wieczerzy jako niekoniecznie byo wesoo. Czenik nie gada ju zi^'ciowi po raz drugi: nie jedcie, zostaw on. Czenikowa jak przykaza Boych tak i tego dopeniaa, eby nigdy nie naraa si na odmówienie zicia, do czego najkrótsz drog byo o nic nie prosir; nigdy te w obec ludzi nie upominaa swoje dzieci, a nawet rad im nie dawaa. Xa osobnoci, kiedy bya z niemi sam na sam, to i rad i przestrog i j»ocieszenie udzielaa, jak co komu byo potrzebnem. Maryni za przedewszystkiem zalecaa posuszestwo, agodno i przywizanie dla ma. Hezustanuie jej powtarzaa: co ci m kae, to rób skwajiliwie, z umiecliem, z dobr wol, i zawsze mów pacierz na jego intency: to zastpca rodziców, to twój pan i opiekun, on ciebie poaje i popieci, on czuwa nad tob, ty mu osadzaj ycie, przez wdziczno, pizez powinno winn. Dwaj bracia z ukosa pozierali na szwagra, a Pan Namiestnik widocznie gniew powstrzymywa i milcza. Panny nawet, cho to tara adnej zwady nie byo i milczenie miao widoczn gór nad sowami, jako zastrachaiy si ma>.eskiego posuszestwa, i mimowolnie mylay o maestwie. Starzy tylko panowie jado pozwalao wolnoci zbom, bo te wie- rozmawiali, o ile czerza bya wymienita. Jaglany krupnik z j)ógskiem, zrazy zawijane zawiesistym sosem, obwarzana kasza ze wie sonink, lemieszczane pirogi z serem, suto podlane masem, a do nich mietana jak w maju ótawa; cietrzew^ z buraczkami, mleczko z cynamonem i gwodzikami, i kapon ze wieem masem i z imbirem, do tego stary miód lepszy od mamazyi, wonny malinnik i wgrzyn zoty, co myszk trci, a w kieliszku jak obrczk oliwy lgn do szka. Podkomorzy rozkoszowa z tern winkiem. Mosanie Czeniku, po takiem winku ca noc monaby na hy sie wród zawieruchy wysta i nie zmarzn ; dalipan we mnie starym, a ju krew tak zaczjtia gi'a, jak to bywao niegdy przed trzydziestu laty. Masz Waszmo prawd, winko i dobre i smaczne odpowiedzia Topczewski ale wolabym po niem siedzie w ciepej izbie, jak wycibia nos na mróz i nieg. Ot i Pastwo Starostwo lepiejby zrobili zanocowa, a ja podejmuj si przed witem zbudzi. Starosta nic nie rzek, a Rotmistrz nadpi winka. Zapewnie lepiej zosta, to a to dzi Niepokalanego Poczcia, wilcy zaczynaj si gromadzi: nie bardzo to bezjjieczna rzecz spotka 8i z tymi paniczami w drodze.

27 11 Marya sama niewiedzie dla czego zadraa, a Starosta spojrza na uiij. Mani z sobij sztuciec loftkami nabity, a zreszt, eby wilka si ba, to nietrzeba ani kroku z domu wychodzi. Wilka ba si nie trzeba, ale naraa si na niebezpieczestwo i to bez potrzeby. Dla Waszmo Tana nie masz potrzeby, a dla mnie jest; adnego niebezpieczestwa nie moj on. masz, zreszt potrafi obroni Ale wiesz Wapan Dobrodziej rzek Sdzia przeykajc spory kawaek kaponiego skrzydeka e drogi musz by zupenie pozasypywane. Nie zdaje mi si. Maksym nam najlepiej o tem powie podciwyci Topczewski. A Czenik, który przez cay czas sowa nie mówi, doda: Zawoa Maksyma. Wszed Maksym hardo, zuchowato, a dusze wojaków skoczyy ku niemu jakby na powitanie brata; Czenik spojrza na niego z umiechem. Jak si masz Maksymie? Dzikuj ojcze. Stawa Bogu zdrów. Czenikowa w szklank maliuuiaku nalaa. Wypij Maksymie. Za zdrowie Wielmonych Pastwa i wszystkich Pa i Panów. Duszkiem ykn. Czy wielki nieg upad? Cay dzie jak z rkawa sypao; a tak nasypao, e koniowi a za kolana. A drogi pozawiejane? I jake tu tratil? Wszdzie gadko jak na stole, djaba tam drogi szuka. U nas droga w gowie, taj w oczach. Czenik pokrci gow. To prawda, prawda, u nas tak; chopcze, tyby nie zbdzi do Koszowaty? Na bied by przyszo, eby jeszcze bdzi; mogiy za mogiami, dby, jary, futory, to droga kozacza. Starosta obróci si. Maksymie, ty z nami pojedziesz, a Chwedko tu zostanie, jutro twoim koniem przj^jedzie. Starocina uprzejmie spojrzaa na ma jakby na podzikowanie; ta ufno Maksyma w samym sobie odegnaa trwog z jej serca, a Czenikowa mrugna na Ignacego. Pamitaj tam o Maksymie i zcicha dodaa da mu je to, co si ze stou zostao. Moja Imo, któby o nim nie pamita, on taki zuch, e a mio.

28 12 Po wieczerzy ('zeuik niwi : Ja teraz spokojniejszy jestem: jak \viilz<' tetro ciopca, to mi si zilaje, e to jaki z tyeli (lawiiyeli cliwatów Zaporozkich ; on si nie uczy tych sów: trudno, niejiudoljiia: co pomyli, to mona, a co mona, to i zrobi. Niemirycz zbliy si do piknej Maryi. (idyby nam byo wolno, mybyniy chcieli odpowiada za jej bezpieczestwo, i tak niech l*ani Starocina udzieli nam askawie pozwolenia, a my kroku od jej sani nie odst^piemy pomimo zakazów. Panie Namiestniku, na mio- lioga, niech Panowie nie gosie byo co tak bagalnego, e trudno jyo jad. W jej nie speni, a nawet przeciw i si jej woli. Niemirycz milcza tern milczeniem, co to nie mie powiedzie: tak nie zrobi, alio tak zrobi. Starosta wnet tam przystjji. ono ubieraj si, zaraz jedziemy. Starosta we wchodowej komnacie obciera nabój sztuca i podsy])ywa wiey jjroch na panewk, a Starocina przyljieraa si w kobiecym pokoju, egnaa goci i domowych, a zy jej stay w oczach ; ten wyjazd nie mia w sobie nic nadzwyczajnego, ale ta oscht> i surowo mowy i postawy ma jakij nieznan trwog laa do duszy ; ciskajc matk, nie powiedziaa, ale pomylaa: Oj mamo! mamo! czemu mnie wydaa za m, mnie tak dobrze Ijyo koo mamy. I ojciec i matka nie mieli sowami pociesza lubego dziecicia, tylko dali córce po kilka pocaunków na bogosawiestwo i kilka razy przeegnali krzyem witym na odegnauie wszelkiego nieszczcia. Niemirycz pokoni si i pocaowa w rk Starocin, ale po twarzy u niego wida, e jak dumk marzy, Ijo spojrzawszy na Starost, oczyma dziko zatoczy i co szepn na ucho Panu Stanisawowi, a ten skin gow, na znak, e si rozumiej. Zawierucha ju ustaa, nieg jeszcze polatywa, a srebrnolicy ksiyc poodchyla chmury i wypyn na niel)iosa; sieje tumannem wiatem po l)iaaiwych obokach, a ua ziemi rozmaite cienie ami si w dziwne ksztaty. Starosta wilczur otuli nogi ony i sam koo niej si usadowi. Maksym wskoczy na kozio obok Iwana i niszyli. Saneczki leciuchne, a dwa konie silne jak Iwy, dziarskie jak sokoy, kopi niegiem, dzwonki pobrzkuj. Iwan lejcem kieruje przez znane uroczyska; Starocina po cichu myl modli si, Starosta rozmyla, a Maksym rozpatruje pomidzy te dby zrzadka rozrzucone, pomidzy te mogiy, co na biaym niegu bielej jeszcze janiejsz bielizn, niby przypi-uszone tumanem wiata ksiycowego.

29 . : lo Tskno kozaczej duszy, to moiriluik ludzi pnniarych w uczci- \vo><ci wojskowej, to pomnik sjawy nie sterany ludmi, nie spoyty wiekami; a i on kozak dzieci stepu, a suga niewolnik lackiego panka, nieraz sysza ostre sowa i ostrzejsze jeszcze gi'oby, a cierpia i znosi; widzia niewol, mitrg ludu i nie sarkali nic nie mówi; ale kiedy zobaczy teu mogilnik synów wolnoci, ludu bezjjaskiego, co pobratymczo z Laciami l)roni Matki l'olski, tsknota zagraa mu w dusz na nut zemsty i wolnoci, jakl)y to byy dwie rodzone siostry, jakjy ten, co straci wolno, powinien by mci si koniecznie, a ten, co si ju zemci, odzyskiwa wolno natyctimiast. Mimowolnie gow obróci ku pastwu; sui-owe oblicze Starosty dorzucio dzikoci do i tak ju dzikiej duszy ; ale wejrzenie Maryi, ku niebu wzniesione, jakby tam mody sao, i ztanitejd Ijagalo aski, takim tcliem wiono na rozognion dusz, jak jogi wietrzyk na wdrowca palonego skwarem soca wród Ijezwoduej pustyni; popatrzy na wiat, zaduma. Oj doa nasza, biedna dola wzniós oczy ku niebu, zaszemra: Boe pomiuj nas i trocli mu spokojniej byo na sercu. Ale ten spokój trwa krótk cliwilk, jakljy on tylko by odpoczynkiem szamotania si kozaczej duszy, na to tylko, al)y rozhukana dumka w czyn si nie przeobrazia, na to, aby znowu dusz zwróci do tycli podstraja rozmarzania si. Wicier po swojemu zawy, konary dbów dziko, ponuro zaszemray, i kozakowi zdao si, e to szataskie pomiewy z jego niewoli, z jego sromoty jakjy na wtór im zanuci w myli ; Na poliybel, na pohybel wraym ludziom, co bratnie karki w jarzmie sromoty i niewoli gniot i rk sign do pasa; czy serce czy nó chcia doni ztamtd wyrwa. W tern z jarugi gos rzewny, taki jak matki za straconem dzieciciem eawy, a za nim ze wszech stron koi'owodem wycia zapakay, zaskonday; konie zachrapay i achny si w miejscu. To ostatni jar do przeljycia, za nim step, mnogie futory, dalej Koszowata. i Iwan krzykn wilcy! lejcem targn konie. Starosta porwa si do sztuca. Marya przeraliwie, bolenie zawoaa: O Boe, mój Boe! moje dziecko. W strachu przypomniaa dziecin swoj, malutkiego synka; nie o siebie si lkaa, tylko, o to, eby go na tym wiecie w niemowlctwie nie zostawi sierot. Maksym porwa za lejce, obróci si. Pani nie Ijój si. Panie mierz a nie strzelaj, ty Iwanie dobd krzesiwa, krzesz ognia, a nie krzycz. Zcicha cmokn i lejcami trci konie. Konie i:)oznay, e rka, co niemi kieruje, ani na wos nie drgna; szy stp, powolnie, aden chrapn nawet nie miaa

30 u O! jest w czowieku sia duclia, co bez sowa, )ez podniesienia r^'ki tcinie w zwierza i odwaga i lepe posuszestwo. Spuszczali si^' nad jar, jeszcze wilków widar nie jyo, wycia ustay, kiedy naj(le z za dybu jak dwie wiece hysnyo; powyk zaskomla, nawet zdao si^- sysze klanini^cie zybów, i w ducli z jaru wyskoczya czereda, iskrzijca oczyma, klaskaji}ca zt;bami; otumionym a okropnym powykieni skomlce, kity do góry wzniesione, paszcze rozwarte, blaskiem ksi^-ycowym i odbicia niegu na olbrzymy, porose, poskakuj:} ku saniom. Starocie i Iwanowi czapki rosn jak na drodach, wosy szczecina stajsj, Marya oczy zamkna i osunt^a siy w sanki. Maksym spojrza po nicli, el)y im otuchy doda swojij miaociij. Iwanie, krzesz ognia, Panie nie strzelaj, a mierz cigle, Pani nie l)ój si; wszystkiego tylko siedem. Konie dr a id styp; Starosta mierzy to w prawo, to w lewo ; Iwan ogie krzesze a krzesze ; wilcy do koa sa skacz, a wszystko w oddali, to wykacaj siy po niegu jak dla igraszki i py niegowy w powietrze pomiot ; to skacz ku saniom, a do calca ziemi pazurami zadrapi i niegowym wichrem po za siebie wyrzuc, stan i patrz a w zby klekocz. Ju z jaru pod gór konie rano a wolno wycigay sanki, kiedy widno wilczyca ze zjeou szerci na karku, z rozdziawion paszcz suna si ku saniom, jak rozhukany ko, kiedy go silna rka osadza w miejscu ; w posuwistych podrygach zatrzymywaa si. Maksym krzykn. Panie nie strzelaj. ca postaci z sanek si wysuwaa, m A tu z teni sowem hukn strza. AYilczyca szczkna, wilcy zaskomleli, i razem posuwali si w poskokach ku saniom. Marya wrzasna. Maksymie ratuj! ratuj! i rce ku niemu wycigna. Maksym spojrza na Pani, odda Iwanowi lejce, wychwyci nó z zapasa i skoczy z sani w nieg, woajc: Ruszaj, ruszaj. Konie w czwa pomkny. Marya woaa : Ratujmy, ratujcie, Boe, Boe i j w pó uj, i krzycza: Ruszaj! iiiszaj! W tem miejscu, gdzie skoczy Maksym z sanek, wzniós si tuman niegowy, za nim i wilków i Maksyma wida nie Ijyo, tylko majacza jak cie jaki wierzchoek dbu. Konie mkny czwaowemi skokami, a step przed niemi ucieka, i z niemi w przegony goni, i one od stepu uciekay. Iwan lejcami nie wada, konie same czwaowaly, a Starosta nadarmo wrzeszcza Marya omdlona jak bez ycia nie wyrywaa Ruszaj! ruszaj! si z jego o)jcciów i sowa ju nie mówia.

31 : lo Kiedy zajechali do Koszowaty przed nam na gone szczekanie psów i gosy warty rzdca i sul)u wyljiegli naprzeciw. Starocina przysza do sieljie i ]>agaa ma Ratuj Maksyma. Starosta dawa rozkazy, a rzdca pomrukiwa: Jednym cliamem mniej, to mniejsza o to, ciwaa I^ogu, e Pastwo cali. Marya pobiega do komnaty dziecicia, z kolebki je wyja. Moj anioku, ty jemu winien matk i ojca, módl si za nim, módlmy si. Dzieci kwilio, a Marya jak gdyby ono rozumiao, cigle powtaizaa Módl si, módlmy si i modlia si za Maksyma. II. Szczo czort zrobyt', toho czolowik neodrobyt'. Gadka Gmikjja. Po odjedzie Pastwa Starostwa z Kruto-Horbów, Niemirycz z Panem Stanisawem, wymawiajc si zbytniem utrudzeniem, gdy tego dnia zraua przybyli z Bohusawia, cho wojacy, zdrowie u nich nie kamienne, oddali dobranoc, i poszli na ekonomj spa, ale spa si nie pooyli, wskoczyli na posiodane ju konie, za niemi kopno trzech wiernych kozaków Pana Czenika ; a zbrojni w strzelby i spisy ruszyli ladem sanek Pastwa Starostwa. Nie spodziewali si oni adnego niebezpieczestwa, przynajmniej nie przeczuwali go na pewno; od wieków wilcy snuli si i snuj si po kozaczej Ukrainie, a jednak ludzie jedzili i jed tak dobrze w nocy jak i w dzie, po stepach i po puszczach i wilków si nie boj; ale Pan Niemirycz Owrucki szlachcic, z tego to rycerskiego szczepu, co przy boku nosi szabl ku obronie wiary, ojczyzny i niewiasty. On bez niewolnej myli, bez nieczesnego celu, stawia na gr losu swoje ycie, byle pokaza niewiastom, e to dla nich, i teraz chce powiedzie Starocinie: cho mi zakazano czuwaem nad Pani. Z mogiy na mogi midzy dby i po nad jarugi szy konie trop w trop za ladem poozów, wycigay szyje, gowy wuurzay ku niegowi, poprychiway nozdrzami i nie myliy drogi. Ale ta zygzakowa krtanina ladu nie w smak jedcom:

32 : 16 kusowali a sanek zajrzcr nie niotrli, chor na bielinie niegowej i jasno i daleko wiciar; przy wietle ksiijycoweni, j)rzy niegowej bieli oczy w obl^-d wpadaj: gdzie spojrze'- zdaje si, e wszdzie rysuje si droyna; gwatem konie zwrócili na bezdroe i koj)ali niegiem, darmo im kozacy mówili: Panowie, pumy na wol koniom, oni lepiej widz^, jak my. Raz zjechawszy ze ladu, ju na wróci nie mogli, brnli ku Koszowackiemu stepowi, a jeden z kozaków im powodyrowa, sam kierujc si od prykmety df) jnykniety. W tera w lewo w oddali hukn strza, i cicho: chwilk chwycili uchem posuch; wiatr wyje, konary szemrz i nic wicej; na daleko zarzucili wzrokiem, ksiyc wieci, szarzej dby, nieg polatujc; kozak powodyr zawoa: konia w poskoki wypuci. Nad Atamaskim jarem i Czterej jedzce za nim poskoczyli, sadz ubocza, niegiem po za siebie miot, strzelby chwycili w rce, a wzrokiem przed siebie rzucaj het daleko, a nic nie widz. Niemirycz i Stanisaw konie bodz, naprzód powodyrskiemu koniowi zaskakuj, kozak powudyr dga szkap nahajem. Panowie uazad, nie baamucie prykmety. Tu nagle wszyscy zawoali. ^Vilcy! wilcy, hutiu! ha!ha! i konie przypucili na wyparcie duclia. Jak niesforne charty pojmawszy zajca zdaa od szczwaczów, cign go w prawo i w lewo, rw na szmaty, tak wilcy po nad jarug szamoc jak pastw, ale nie wszyscy, dwa czy trzy niby stranicy pod d j podskoczyli. Ju, ju dolatuj je/dzce, wypalili ze sztuców i zawrzeszczeli gromko, razem, na postrach: o mao rozjuszonych wilków kopytami koskiemi nie pomiadyli. ^Vilcy rozskoczyli si na stron, zaaryli iskrzcemi oczyma, zaskomleli aonie i posunli w jarug, jak krnljme dzieci odgonione surowym piastunem od zakazanej za>awki. Za z koni, podnosz, burka kozacza poszarpana w szmaty, i kawaki kozaczej czapki: rozpatruj, a tu z dba zsun si w nieg kozak i stan midzy nimi, niby zmartwycliwstay Ataman z mogilnika. Ani przestrachu, ani znuenia, ani radoci na jego twarzy. Hej Ojcowie! dajcie konia, eby tam czasem Pastwu czego zego si nie stao. I nie czekajc odpowiedzi porwa za najpierwszego konia, zarzuci cugle, wskoczy na siodo, i z kopyta dern w step. Nikt mu nie mia powiedzie: nie bierz, albo, poczekaj. Czterej jedzce koni dosiedli i za nim czwaem kopnli; Mykita pozosta, zamrucza Djabel nie chopiec, rodzony Ataman po gaziach wylaz w pó dba i patrza.

33 jak 17 Bez czapki, bez burki, Maksym po przedzie sadzi, w prawo, w lewo wykryca si na stepie, a ko tak wyskakuje, e a lu})o widzie. Czterej jedzce co duszy w koniach pr, a jednak Maksym od nich si odsuwa jak od stojcych. Oj chopiec mi to chopiec; djabe porwie wronego; ale aui on ani jego ojciec tak nigdy nie biega. Co chwat to chwat. Oj kiedyb takiego Atamana Ukrainie!! I wrouego nie aowa, i zimno mu nie byo, bo patrza na rodzimego kozaka i rozpanoszaa w nim kozacza dusza. Nadedniem Pan Stanisaw i Niemiryez powrócili do Kruto- Horbów i rozpowiadali Czenikowi ca przj-god; rozpowiadali o niebezpieczestwie córki, o czynie Maksyma : on poborukawszy si troch z wilkami, zostawi im burk i czapk, a sam na db si wdrapa; drwi z wilków i duma o Pastwu. Wiecie Waszmo Panowie rzek Trzeciak e to jaki niesamowity czowiek! Ja dosy ju lat nayem si; zwiedziem kawa wiata, a przyznam si, e syszaem tylko, i tacy oczajdusze s do dzi dnia na Zaporou. Kto wie, moe on i z Zaporoa powiedzia Podkomoi-zy. I zkde by Wojewoda ztamtd go wydoby? Jak wie niesie, Wojewoda nie w ])ardzo dobrej zgodzie z Zaporoem. Czenik wsta nagle i wyszed z komnaty, a kiedy ona sza mu dawa wiedzie, i zastawiono do niadania, zastaa go klczcego przed obrazem Matki Najwitszej i odmawiajcego w gos modlitw za dusze zmarych. Po niadaniu, którego Czenik ani tkn nawet, bo tylko udawa dla zaspokojenia ony i dla zachty goci, e napi si wódki i przeksi troch, zaprosi Pana Sdziego i Rotmistrza do swojej osobnej komnaty; zamkn drzwi i zasuwk zasun. Rotmistrz z Sdzi spojrzeli si po sobie. Czenik usiad. Ufny w Waszmo Panów przyja i dawn zayo, postanowiem prosi ich o pi-zyjacielsku posug, a razem powierzy im jeden wypadek mojego ycia. Zasumowa stary, nawet gow par razy poruszy. eljycie nie pomyleli, e na podejrzeniu buduj rzeczy. Moci Czeniku, moesz na nas rachowa jak na samego siebie; pewni jestemy, e nie zadasz rzeczy przeciwnej dobru Ojczyzny i uczciwemu imieniowi czowieka. Tak, tak, podchwyci Rotmistrz, jeszczesmy moe spena cay korzec soli nie zjedli z sob, ale nadjedlimy ju go uczciwie ; znamy si, mów Wapan Panie Czeniku, rozrzd nami, jak ci si bdzie zdawao. Bardzo Waszmo Panom dzikuj; o tem moecie by pewni, e jabym nie chcia krzywdy kochanej Ojczyzny; jabym CzAJKO'VS'SKl. VII. 2

34 : 18 tuu niej dobytek, dzieci, on i siebie jtowici; z tor)aini bym poszed, eby jej suyi'% to uaszu jedyna Matka. Do starego oka Czenika za si cisna. A uczciwoci Wasznio Panów na szwank nara/ar nie ])oway>yni si. O»ogdaj to tak i ze mn byli postpowali ludzie, ale potem o tern, a teraz s>ijcliajcie Suchamy. Przyjem za ol>yczaj, eby zicia mojego kocha jak wasnego syna, ale nie naprzykrza si mu z radami; toliy mogo ozibo midzy nas wmiesza: a wtenczas lióg wie, w coby si ojrócio szczcie mojej Maryi. Zatrzyma si trocli i poduma, jakby szuka w myli, co ma dalej powiedzie. Rotmistrz zwyczajnie szczery i rubaszny, jak wojak co nie w stolicy szabl ciga po paskich pokojach i po bruku, ale przey poow wieku na bojkach z wiogiem, albo na stray od diumy, czciej pod golem niebem, jak pod dachem, chcia Czenika z kopotu wyprowadzi, pomuska wsa. Có to, Pani Starocina nieszczliwa z Panem Starost? A bro Boe! ja tego ani mówi, ani myl: o inn tu wcale rzecz idzie. Waszmo Panowie wiecie, e Pan Szymon wzrós pod okiem starego Wojewody i by mu uajulubieszym ze wszystkiej modziey; wplta on i mnie w róne sprawy, ale o tem wam zaraz powiem; jako ja go odcignem od paskiego dworu. Król Jegomo nada mu tytu Starosty Koszowackiego, i Bogu dziki wasneiui pienidzmi paci dzieraw Koszowaczyzny, cho to Bogu witemu wiadomo, jakie prawo maj ci, co j przedaj. ^Ilody AYojewodzic Kijowski nie takiego hartu jak stary, ale takieje samej dumy, znowu mojego zicia ku sobie wabi: ju i)owchodzi w jakie kupno Skibiniec i dzi albo jutro sam AYojewodzic ma zjecha do Koszowatej. Duma paska to gorsza pijastwa: kto do niej nawyknie, nie odwyka nigdy i na nic nie baczy, tylko eljy jej dogodzi. Boj si, eby Pan Wojewodzie nie uy mojego zicia do jakiej roboty, coljy zagrozia szkod Ojczynie, a jemu przyniesa sromot. Mnie do Koszowatej jecha nie wypada, ale Waszmo Panowie tam pojedziecie niby z jtrzypadku, i tam, jak Ijdziecie umieli i mogli, zatrzymajcie od zego, jeliby co byo. Sdzia pogadzi si po ysinie. Pojecha, pojedziemy, ale dalibóge nie wiem, czy to co pomoe. Wojewodzie zapewne przed nami z s\<^jemi mylami si nie otworzy, a Starosta nie usuclia. Wojewodzie jeli co ma na myli, to si wygada, a jak Waszmo Panowie, majc na celu dobro Ojczyzny, zaczniecie przekonywa, e to niedobie, jeli w samej rzeczy niedobre, to Pan Szymon dalibóg e zrozumie rzecz; on nie bity w ciemi.

35 10 Dalln to Pan Bóg, eby moua ze odwróci, jeli wisi uad krajem. Rotmistrz machmj rk. Co to wtpi, hula babula, uda ^i, to dolarze, a uie uda si, to uas nie powiesz, a przynajmniej nie mona bdzie nam zarzuci, emy nie oddali posugi Ojczynie i przyjacielowi. To jedmy; ja nie odmawiam : i owszem ja z mojej strony dzikuj Panu Czeuikowi za zaufanie: zaraz jedmy. Poczekajcie troch, ja Waszmo Panom opowiem moj rzecz: wiecie o tem, e niegdy, przed latami, trzymaem dzieraw Sawraszczyzn. Czsto miaem stosunki z Zaporocami, szczególniej z Dymitrem Czorb, ziciem Apostoa, mieszkajcym podówczas w Koniecpolu nadberszad; jy to mój szczery i prawdziwy przyjaciel. Kochalimy si jak bracia. Ot tak, polowalimy z sob, pilimy i do chrztu trzymalimy solnie dzieci nawzajem, Ijo i on l)y unit: a adnego sporu midzy nami nie bywao, nawet jeden na drugiego nie skwasi miny. On mia czterech syni')w a dwie córki; raz przy kieliszku przyrzeklimy sobie, e moja córka pójdzie za jego najmodszego syna, a mój Sta i Auto poeni si z jego córkami: byo to na chrzcinach Maryni, i Bóg mi wiadkiem, czylim uie gorct) pragn dotrzyma przyrzeczenia. Siwy wos targn i dalej mówi. Byo to wanie w chwili, kiedy Ksie Micha i Ksie August Czartoryscy poczli swoje usiowania, aby niead Rzeczypospolitej na ad przerobi, i z Króla, owej malowanej lalki, zrobi Pana potnego u siebie, a gronego dla obcych: ukróci samowol i wjbryki Panów, szlachcie oczy otworzy i doprowadzi do tego, aby w Polsce by naród i Król, ad i potga. Do nas i do Zaporoców doleciaa o tem gucha wie. Ju wtenczas zaczynao kozactwo poznawa ze z odstrychnieia si od matki Polski. Gadalimy z sob, i Czorba i Jeremi Aposto, jego te, powtarzali: Kiedj- ci Panowie chc doljra Polski, po co za gi-anicami szukaj pomocy u obcych ludzi: uiechajby nam powiedzieli : l*anowie Ijracia, co mamy cign jeden w lewo, drugi w prawo: jedni suy biaemu Carowi, drudzy Bisurmanowi, a trzeci djabli wiedz komu: razem, do kupy, a wemy si za wóz ojczyzny, to i wycigniemy z bota. I dobrze mówili. I czemu to tak Mospanie nie byo zrobi? bylibymy teraz nieproszonych goci u siebie nie mieli., Suchajcie Waszmo Panowie, byoby to moe si i zrobio: juzem mia rusza w poselstwie do Warszawy, kiedy zajecha do mnie Pan Miecznik Smoleski, ojciec Pana Szymona. Chodzilimy z sob do proformy i do retoryki u Ojców Jezuitów w ytomierzu ; a szkolna przyja to rzecz nielada. Jak mi zacz ka w gow, e Pan Wojewoda taki dobry jak i 2* inni,

36 : 20 e jak Sasa iljul)li weziiuj, to i on takim moe l)yr Królem jak S<i)ieski, e to wszystko od nas szlachty zaley; my mamy prawo robi Królem, kojto nam si^ poflol»a: a wara tam konm targa sir na szlaeheckij prerog^atyw^-. Przyznam si«^' Waszmo l'auom, e jest co^ w sercu szlachcica jiolskiego, co djaheiuie pasuje z tem: Nie pozwalam. Szlachcic na zagrodzie, równy Wojewodzie. Kadego szlachcica gowa dobra do kontuy. Tak mnie udobrucha Miecznik, i z nim pojechaem do Koniecpola. Przepraszam Wapank Dobrodzieja. Po co? Kabacie l)raci Kozaków na strony Wojewody. I có oni na to? e nie cbcii nutwili lada kto Królem Polszczy Ijyó nie moe, a jak mamy dawny bezad poi)iera, to lepiej siedmy, strómy wrzeciona w domu i czekajmy. Miecznik dowodzi, a ochryp, a oni swoje i swoje. Wasz Wojewoda, jak wszyscy pankowie, obiecuje, a nie wie o tem, e my tu wiemy, i paska obiecanka na pstrym koniu jedzi. Zreszt my Polszcz gotownmy suy, ale Wojewodzie i adnemu Pankowi nie. Chodmy Królowi suy, to zgoda. Po raz pierwszy poswarzyem si z Czorb, ale mylaem, e na tem koniec; a wróciwszy do Sawrania, zastalimy samego Pana Wojewod; zajecha do mego domku szlacheckiego w gocin, a z sob mia piciuset Kozaków pod dowództwem Pana Moodeckiego i Pana Szymona. Taki wielki Pan, taka aska na mnie: gdybym móg dosta, to bym go by i)rzyjmowa ptasiem ndekiem. Opowiedzielimy Wojewodzie skutki naszych rozhoworów, zmarszczy si. Poszlij Wa do tych Kozaków z zaprosinami, eby tu przyjechali. To to pocztek tego sawnego zajazdu? To, to, niech mu Pan Bóg odpuci targn biay ws. Przyjechali te z ziciem, w dobrej wierze, we dwi'>cli tylko, i nie mieli z zob ino jednego Kozaka do koni. Z pocztku pogadanka bya jako tako,- ale po pierwszej pnilne gi'zecznoci, Wojewoda by dumny, ostry w- sowach. Kozacy hardzi, nieugici w woli. Chciaem przerwa rozmow, i nie udao si, i)rzyszo do tego', e Czorba Wojewodzie powiedzia Jeli li Pankowie, jak wy, nie przestaniecie V)iednej Matki kóci, to u nas znajd si na was noe. Wojewoda podniós rk, i Czorba rk podniós. Wojewoda macn doni za r- koje karabeli, Czorba szabl wydoby z pochwy do pó. Mymy go porwali wytrcili z komnaty; Wojewoda jak burak poczerwienia, sierdzi si i woa : Zamkn tu zaraz chamów in fundo, ja ich mores naucz. Hej! Moodecki powiza, zamkn, na ko, do Koniecpola; w pie tam wszystko wyrn, z ziemi wszystko zniwna. Niech z ruski miesic chamy popamitaj, co to na Pana lk podnie. I ten Wojewoda

37 21 surowy, ale pouury zazwyczaj, tak wykizykiwa, a strach o teui pomyle. I có AVapan ua to, Moci Czeuiku, wszak to w twoim domu? W moim, ba! ju ou wtenczas uie by moim; ja tam byem gt)rzej od gocia. Mnie o nic uie pytano; ledwie mogem u Miecznika uzyska, e Czorb i Apostoa uie wizano, tylko tak trzymano pod stra. Wojewoda chcia obudw(')ch kaza powiesi, bez prawa i bez sdu, jak si to dziao, a i teraz jeszcze dzia moe w naszej Rzeczypospolitej. Moja ona uprosia im ycie ua par dni. Jak w czycowych mkach przepdzilimy te dwa dni cae : ani byo mona prze)aga Wojewod. >'a trzeci dzie zrana powrócili Kozacy Wojewody, naprowadzili z sob koni i peno wozów ; uie chciaem nawet patrze na to, zwaszcza, kiedy usyszaem sowa Pana Szymona, odpowiadajcego na wyrzuty ojca: Có robi, Pan kae, suga musi. Raz spuciwszy charty ze smyczy za zajcem, uie mona ich odwista uazad, póki swego uie zrobi. By to dzie przeznaczony ua powieszenie moich przyjació. Pamitam... za kolana uapiem Wojewod, do nóg mu chciaem si rzuci. On ju uie by sierdzisty, ale ponury, surowy jak zawsze, powstrzyma muie za rami. Suchaj Wa, we ich sobie i zrób co zechcesz: le si zrobio. Pan kaza, eby wybili, a sudzy zabili; ale co si stao, to odsta nie moe. I zaraz Wojewoda wyjecha ze swoimi Kozakami. Tu znowu Czenik si zaduma, po smutku w oczach wida, e nie zbiera pamici przypomnienia do opowiadania, ale tskno mu byo one wyoni. Sdzia to rozumia i milcza, ale Rotmistrz, którego dusza nie miaa innego uczucia uad oburzenie si na czyn Wojewody, gryz wsy z niecierpliwoci i gniewu. oko, i Ha Pan! skórka ua l)uty : no i có ci poczciwi Kozacy? Czenik par razy doui obtar oczy, a jednak za zrosia zdao si, e cik boleci ozawia pomarszczone lice. Raz na wolnoci, obowiaem si, aby uie byo jakiej zasadzki, jo sugom Wojewody i to si czasami zdarzao. Nie chciaem ich puci samych, ale z niemi pojechaem i wziem z sob malutki poczet moich Kozaków; co si za stao w Koniecpolu, o tem nie wiedziaem. Pan Wojewoda zaraz p(j powtocie swoich Kozaków, wyjecha; ja uie miaem serca zapyta dowódci')w, a Kozacy Wojewody ludziom uie gadali; u uich naogiem byo robi, a milcze: mylaem tylko, ze nagi'abili, i po wszystkiem. Juemy minli rówuiny Sawraskie i Swatczyue bagna, w lewo w doli srebrzy si Bracawski Boh, w prawo pomidzy ugi snua si Berszada. Soce jasno wiecio, a nie bielay domy Koniecpola, jak to zawsze bywao; i kruki i gawrony stadami leciay ku Koniecpolowi, jak by tam

Ref. Chwyć tę dłoń chwyć Jego dłoń Bóg jest z tobą w ziemi tej Jego dłoń, Jego dłoń

Ref. Chwyć tę dłoń chwyć Jego dłoń Bóg jest z tobą w ziemi tej Jego dłoń, Jego dłoń 1. Chwyć tę dłoń 1. Czy rozmawia z tobą dziś i czy głos twój zna Czy w ciemnościach nocy daje pewność dnia Czy odwiedza czasem cię w toku zajęć twych Czy dłoń Jego leczy czy usuwa grzech Ref. Chwyć tę

Bardziej szczegółowo

DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM

DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM Anna Golicz Wydawnictwo WAM Kraków 2010 Wydawnictwo WAM, 2010 Korekta Aleksandra Małysiak Projekt okładki, opracowanie graficzne i zdjęcia Andrzej

Bardziej szczegółowo

Narodziny Pana Jezusa

Narodziny Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Narodziny Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: M. Maillot Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

Rozdział 6. Magiczna moc

Rozdział 6. Magiczna moc Rozdział 6 Magiczna moc Złoty Ptak potrząsnął złocistymi piórami i powiedział: Dam ci czarodziejską moc w zamian za twój czarny parasol. Parasol?! zawołał Hieronim. Mój czarny parasol?! Nigdy! Wiatr zaświstał

Bardziej szczegółowo

YCIE W CHRYSTUSIE. ...Kto trwa we Mnie, a Ja w nim...

YCIE W CHRYSTUSIE. ...Kto trwa we Mnie, a Ja w nim... Rozpocznij od nauczenia si na pami J 15,5 YCIE W CHRYSTUSIE Rozmylanie nad J 15,5 Kto jest krzewem winnym? Kto latorolami?... Jak widzisz zaleno midzy latorol a krzewem?... W jaki sposób odnosi si to do

Bardziej szczegółowo

Wróżki Pani Wiosny. Występują: WRÓŻKA I WRÓŻKA II WRÓŻKA III WRÓŻKA IV WRÓŻKA V. Pacynki: MIŚ PTASZEK ZAJĄCZEK. (wbiega wróżka) PIOSENKA: Wróżka

Wróżki Pani Wiosny. Występują: WRÓŻKA I WRÓŻKA II WRÓŻKA III WRÓŻKA IV WRÓŻKA V. Pacynki: MIŚ PTASZEK ZAJĄCZEK. (wbiega wróżka) PIOSENKA: Wróżka Wróżki Pani Wiosny Występują: I II V Pacynki: PTASZEK ZAJĄCZEK (wbiega wróżka) PIOSENKA: Wróżka WRÓŻKA Jak świat wielki, no i stary, wszystkie dzieci lubią czary. Wszystkie dzieci lubią baśnie, a więc

Bardziej szczegółowo

Nawracać się. 04.03 09.03.2013 III. tydzień Wielkiego Postu. Modlitwa małżeńska

Nawracać się. 04.03 09.03.2013 III. tydzień Wielkiego Postu. Modlitwa małżeńska Nawracać się 04.03 09.03.2013 III. tydzień Wielkiego Postu Modlitwa małżeńska Wspólnota Ruchu Światło - Życie On Jest (www.onjest.pl) marzec 2013 Opracowanie: Monika Mosior/ Jerzy Prokopiuk Modlitwa małżeńska

Bardziej szczegółowo

Jak pomóc dziecku w n auc u e

Jak pomóc dziecku w n auc u e Jak pomóc dziecku w nauce O jakości uczenia i wychowania dzieci decydują: nauczyciele, sami uczniowie i rodzice. Każdy z nich jest tak samo ważny. Jaka jest rola rodziców? Bez ich aktywności edukacja dziecka

Bardziej szczegółowo

Nadzieja Patrycja Kępka. Płacz już nie pomaga. Anioł nie wysłuchał próśb. Tonąc w beznadziei. Raz jeszcze krzyczy ku niebu.

Nadzieja Patrycja Kępka. Płacz już nie pomaga. Anioł nie wysłuchał próśb. Tonąc w beznadziei. Raz jeszcze krzyczy ku niebu. W zmaganiach konkursowych wzięli udział: Patrycja Kępka, Sebastian Wlizło i Łukasz Magier - uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Hrubieszowie, którzy udostępnili swoje wiersze: Nadzieja Patrycja Kępka Płacz

Bardziej szczegółowo

Tischner KS. JÓZEF. Opracowanie Wojciech Bonowicz

Tischner KS. JÓZEF. Opracowanie Wojciech Bonowicz Tischner KS. JÓZEF Tischner KS. JÓZEF Opracowanie Wojciech Bonowicz Wydawnictwo Znak Kraków 2010 KAZANIE PIERWSZE o tym, za kogo umarł Pan Jezus KSIĄDZ JÓZEF: Dzieci kochane! Wysłuchaliśmy przed chwilą

Bardziej szczegółowo

MONTAŻ SŁOWNO-MUZYCZNY NASZYM NAUCZYCIELOM Z OKAZJI ŚWIĘTA KOMISJI EDUKAJI NARODOWEJ.

MONTAŻ SŁOWNO-MUZYCZNY NASZYM NAUCZYCIELOM Z OKAZJI ŚWIĘTA KOMISJI EDUKAJI NARODOWEJ. MONTAŻ SŁOWNO-MUZYCZNY NASZYM NAUCZYCIELOM Z OKAZJI ŚWIĘTA KOMISJI EDUKAJI NARODOWEJ. 1.(w tle muzyka Edward Simoni,,Rainbow Serenade ) Uczennica: Spotykamy się dzisiaj aby podziękować naszym nauczycielom

Bardziej szczegółowo

PIOTR I KORNELIUSZ. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię I. WSTĘP. Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48. Tekst pamięciowy: Ew.

PIOTR I KORNELIUSZ. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię I. WSTĘP. Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48. Tekst pamięciowy: Ew. PIOTR I KORNELIUSZ Teksty biblijne: Dz. Ap. 10,1-48 Tekst pamięciowy: Ew. Marka 16,15 Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Bóg chce, aby każdy usłyszał Ewangelię Zastosowanie: *

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

Powołani do Walki EFEZJAN 6:10-24

Powołani do Walki EFEZJAN 6:10-24 Powołani do Walki EFEZJAN 6:10-24 Efezjan 6:10-24 10. W końcu, umacniajcie się w Panu oraz w Jego potężnej sile. 11. Włóżcie na siebie pełną zbroję Bożą, byście umieli sobie radzić z podstępami diabła.

Bardziej szczegółowo

Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego

Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego 1 / 5 Moc Ducha Świętego to miłość! Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego to temat rekolekcji Rycerstwa św. Michała Archanioła, które odbyły się w dniach 13-14 grudnia 2013r. w Rycerce Górnej. Rekolekcje prowadził

Bardziej szczegółowo

Liturgia rozes!ania kol"dników misyjnych

Liturgia rozes!ania koldników misyjnych Liturgia rozes!ania kol"dników misyjnych Komentarz na wej#cie Jezus pos!uguje si" ka#dym z nas, aby nie$% $wiat!o wiary, nadziei i mi!o$ci na ca!y $wiat. W$ród nas s& dzieci, które podziel& si" radosn&

Bardziej szczegółowo

BIBLIOTEKA PISARZY POLSKICH. TOM X IX. http://rcin.org.pl

BIBLIOTEKA PISARZY POLSKICH. TOM X IX. http://rcin.org.pl BIBLIOTEKA PISARZY POLSKICH. TOM X IX. # PISMA MICHAŁA CZAJKOWSKIEGO. TOM SIÓDMY. * KOSZOW ATA I UKRAINKI. LIPSK: F. A. BROCKHAUS. 1865. KOSZOWATA i UKRAINKI PRZEZ MICHAŁA CZAJKOWSKIEGO. W YDANIE DRUGIE,

Bardziej szczegółowo

Nowenna za zmarłych pod Smoleńskiem 2010

Nowenna za zmarłych pod Smoleńskiem 2010 Nowennę za zmarłych można odprawiad w dowolnym czasie w celu uproszenia jakiejś łaski przez pośrednictwo zmarłych cierpiących w czyśdcu. Można ją odprawid po śmierci bliskiej nam osoby albo przed rocznicą

Bardziej szczegółowo

Temat: Św. Bernadetta Soubirous.

Temat: Św. Bernadetta Soubirous. Kazanie ze spotkania młodych 11 października 2014r. Temat: Św. Bernadetta Soubirous. Wiara otwiera nam drogę do Bożej rodziny, tworząc duchową rodzinę. "Błogosławione łono które Cię nosiło". Pan Jezus

Bardziej szczegółowo

Kwestionariusz AQ. Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:...

Kwestionariusz AQ. Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:... Kwestionariusz AQ Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:... Poniżej znajduje lista stwierdzeń. Proszę przeczytać każde stwierdzenie bardzo dokładnie i zaznaczyć, w jakim stopniu

Bardziej szczegółowo

DROGA KRZYŻOWA Modlitwa Alkoholika

DROGA KRZYŻOWA Modlitwa Alkoholika DROGA KRZYŻOWA Modlitwa Alkoholika STACJA I Boże chyba wszystko już straciłem, a mogło być tak pięknie. Kochająca żona, trójka dzieci i wszystko na nic. Nie mam domu, jestem sam jak palec, a wszystko przez

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. ŻONA DLA IZAAKA 8. ŻONA DLA IZAAKA

STARY TESTAMENT. ŻONA DLA IZAAKA 8. ŻONA DLA IZAAKA ŻONA DLA IZAAKA 35 Pamiętamy, że Pan Bóg obiecał Abrahamowi i Sarze, że pomimo że są w starym wieku będą mieli syna. O oznaczonym czasie, przepowiedzianym przez Pana Boga narodził się Izaak. Abraham bardzo

Bardziej szczegółowo

Historia pewnego domu

Historia pewnego domu Historia pewnego domu załącznik 3 Grupa 1 Czas: 1942 rok Miejsce: Dubno, powiat wołyński, miasto zamieszkałe przed wojną przez Polaków, Żydów i Ukraińców (wówczas Polska, dziś terytorium Ukrainy) Rodzina

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

KRAKÓW ZNANY I MNIEJ ZNANY AUDIO A2/B1 (wersja dla studenta) - Halo! Mówi Melisa. Paweł, to ty? - Cześć! Miło cię słyszeć! Co u ciebie dobrego?

KRAKÓW ZNANY I MNIEJ ZNANY AUDIO A2/B1 (wersja dla studenta) - Halo! Mówi Melisa. Paweł, to ty? - Cześć! Miło cię słyszeć! Co u ciebie dobrego? KRAKÓW ZNANY I MNIEJ ZNANY AUDIO A2/B1 (wersja dla studenta) - Halo! Mówi Melisa. Paweł, to ty? - Cześć! Miło cię słyszeć! Co u ciebie dobrego? - Wiesz, za dwa miesiące przyjeżdżam do Krakowa na stypendium,

Bardziej szczegółowo

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ CZERWONY KAPTUREK

Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ CZERWONY KAPTUREK Występują: Czerwony Kapturek, Mama, Babcia, Wilk, Pinokio oraz dzieci; Scena I W tle makieta domu, płotek, kwiaty przed domem. Na scenę

Bardziej szczegółowo

Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych

Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest

Bardziej szczegółowo

ZAGUBIONY CZAS. Adam Szafraniec. Scenariusz przedstawienia. Pomoc dydaktyczna dla nauczycieli przedszkolnych i szkół podstawowych KRAKÓW 2010

ZAGUBIONY CZAS. Adam Szafraniec. Scenariusz przedstawienia. Pomoc dydaktyczna dla nauczycieli przedszkolnych i szkół podstawowych KRAKÓW 2010 ZAGUBIONY CZAS Adam Szafraniec Scenariusz przedstawienia Pomoc dydaktyczna dla nauczycieli przedszkolnych i szkół podstawowych KRAKÓW 2010 Projekt okładki ADAM SZAFRANIEC Redakcja EWA BEDNARSKA-GRYNIEWICZ

Bardziej szczegółowo

czyli dlaczego warto rozwijać pozytywne uczucia i emocje?

czyli dlaczego warto rozwijać pozytywne uczucia i emocje? Konspekt zajęć Temat : W trosce o radosną naturę człowieka czyli dlaczego warto rozwijać pozytywne uczucia i emocje? Cele : - budzenie i umacnianie pozytywnego obrazu samego siebie, - dbałość o wewnętrzną

Bardziej szczegółowo

Spotkanie kręgu ma trzy integralne części:

Spotkanie kręgu ma trzy integralne części: Spotkanie kręgu ma trzy integralne części: ü Modlitwa (także z dziećmi i wstawiennicza), ü Formacja z dzieleniem, ü Agapa (na początku lub na końcu spotkania). Każda z tych części jest ważna, nie pomijajmy

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ DRUGI Skrucha i przyjęcie przebaczenia Pana Jezusa Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk 18,

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

GRY I ZABAWY MATEMATYCZNE KLASA IV

GRY I ZABAWY MATEMATYCZNE KLASA IV Jolanta Luciszewska Szkoła Podstawowa nr 1 w Mławie GRY I ZABAWY MATEMATYCZNE KLASA IV MATEMATYKA KL. IV c TEMAT: Gry i zabawy matematyczne Cele operacyjne w kategorii czynności ucznia: Uczeń potrafi -

Bardziej szczegółowo

Katarzyna BAYER, Donata STAWICKA. muzyka: Katarzyna BAYER. aranżacja muzyczna: Jarosław WOŹNIEWSKI

Katarzyna BAYER, Donata STAWICKA. muzyka: Katarzyna BAYER. aranżacja muzyczna: Jarosław WOŹNIEWSKI Katarzyna BAYER, Donata STAWICKA muzyka: Katarzyna BAYER aranżacja muzyczna: Jarosław WOŹNIEWSKI 1 Mała choinka 1. Choinka mała na święta przyszła już. Panu zagrała kolędę z śnieżnych nut. Ref. kolędę

Bardziej szczegółowo

Opracowała Grayna Napieralska. Dziecko I. Dzisiaj wielka jest rocznica 11 Listopada! Tym, co zmarli za Ojczyzn, Hołd wdzicznoci Polska składa.

Opracowała Grayna Napieralska. Dziecko I. Dzisiaj wielka jest rocznica 11 Listopada! Tym, co zmarli za Ojczyzn, Hołd wdzicznoci Polska składa. SCENARIUSZ UROCZYSTOCI Z OKAZJI 11 LISTOPADA PRZEDSTAWIONY W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 2 W KONSTANTYNOWIE ŁÓDZKIM PRZEZ UCZNIÓW KL. III W R. SZK. 2003/2004 Opracowała Grayna Napieralska Dziecko I Dzisiaj wielka

Bardziej szczegółowo

OPOWIEŚĆ O TRZECH DRZEWACH

OPOWIEŚĆ O TRZECH DRZEWACH OPOWIEŚĆ O TRZECH DRZEWACH To wszystko zdarzyło się jakieś 2000 lat temu na terenach dawnej Judei. W jednym z lasów, na wzgórzu, rosły trzy drzewa. Były to niezwykłe drzewa, ponieważ ich marzenia były

Bardziej szczegółowo

Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan

Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan Venusian Script Collection of Texts Part III - Copyright 2000 by Omnec Onec Zbiór tekstów Part III - Copyright 2000 by Omnec Onec Kopiowanie i rozpowszechnianie

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

KATECHEZA DL SZKOŁY PODSTAWOWEJ KLASY I III

KATECHEZA DL SZKOŁY PODSTAWOWEJ KLASY I III s. Agata Trzaska KATECHEZA DL SZKOŁY PODSTAWOWEJ KLASY I III TEMAT: Powołanie do życia konsekrowanego co to takiego? ZAŁOŻENIA EDUKACYJNE 1. Cele katechetyczne wymagania ogólne Uczeń uświadamia sobie kim

Bardziej szczegółowo

Międzyszkolna Liga Przedmiotowa PŁOCK 2012 Zadania konkursowe z języka polskiego dla klasy VI

Międzyszkolna Liga Przedmiotowa PŁOCK 2012 Zadania konkursowe z języka polskiego dla klasy VI Międzyszkolna Liga Przedmiotowa PŁOCK 2012 Zadania konkursowe z języka polskiego dla klasy VI KOD UCZNIA Witamy Cię na XVIII Międzyszkolnej Lidze Przedmiotowej. Przed Tobą zadania konkursowe z języka polskiego

Bardziej szczegółowo

Gazetka Szkolna Listopad 2014 Szkoła Podstawowa w Zarzeczu Numer 1

Gazetka Szkolna Listopad 2014 Szkoła Podstawowa w Zarzeczu Numer 1 Szkolne Nowinki Gazetka Szkolna Listopad 2014 Szkoła Podstawowa w Zarzeczu Numer 1 Drodzy Czytelnicy! Oddajemy w Wasze ręce pierwszy numer Szkolnej Gazetki pod tytułem Szkolne Nowinki. Jest on wynikiem

Bardziej szczegółowo

TEMAT: Kolorowe rytmy

TEMAT: Kolorowe rytmy SCENARIUSZ ZAJĘCIA Z ZAKRESU KSZTAŁCENIA POJĘĆ MATEMATYCZNYCH TEMAT: Kolorowe rytmy LAURA lat 6 Opracowanie: Beata Barbara Jadach Grupa: 4-latki CEL GŁÓWNY: dostrzeganie rytmu i układanie go CELE OPERACYJNE:

Bardziej szczegółowo

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia polski-hindi

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia polski-hindi Życzenia : Ślub Gratulujemy! Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze! त म ह र श द क अवसर पर बध ई ह. म र आश र व द ह क त म सद स ख रह. młodej parze Gratulacje i najlepsze życzenia w dniu ślubu! स म गल भव młodej

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

Sponsorzy projektu Obozy Zdobywców Biegunów

Sponsorzy projektu Obozy Zdobywców Biegunów Sponsorzy projektu Obozy Zdobywców Biegunów Obozy Zdobywców Biegunów to cykl wyjazdów na letnie i zimowe obozy rekreacyjne, których celem jest wspieranie aktywności dzieci niepełnosprawnych ruchowo, przewlekle

Bardziej szczegółowo

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia polski-chiński

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia polski-chiński Życzenia : Ślub Gratulujemy! Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze! 祝 贺, 愿 你 们 幸 福 快 乐, 天 长 地 久 młodej parze Gratulacje i najlepsze życzenia w dniu ślubu! 致 以 我 对 你 们 婚 姻 真 诚 的 祝 福 młodej parze Wszystkiego

Bardziej szczegółowo

Poniżej lista modlitw które są wypowiadane przy każdym odmawianiu różańca:

Poniżej lista modlitw które są wypowiadane przy każdym odmawianiu różańca: 1. Na krzyżyku, na stojąco odmawiamy Wierzę w Boga. 2. Odmawiamy Ojcze nasz. 3. Teraz mamy trzy paciorki na każdym z nich odmawiamy Zdrowaś Maryjo Pierwsza modlitwa to jest modlitwa za pogłębienie wiary,

Bardziej szczegółowo

KRÓTKA DROGA KRZYŻOWA SIOSTRY JÓZEFY

KRÓTKA DROGA KRZYŻOWA SIOSTRY JÓZEFY KRÓTKA DROGA KRZYŻOWA SIOSTRY JÓZEFY Mój Jezu, Niech ta droga krzyżowa będzie dla wszystkich lekarstwem, które daje światło, by wyjść z grzechu; i niech będzie pocieszeniem dla Twego Serca. I STACJA Jezus

Bardziej szczegółowo

WESELE W ULANICY Kapela Bachórzanie 24 czerwca 2006

WESELE W ULANICY Kapela Bachórzanie 24 czerwca 2006 WESELE W ULANICY Kapela Bachórzanie 24 czerwca 2006 Spis piosenek Do drużby A dur... 3 Do starosty... 4 Do starszej drużki... 5 Do młodego... 6 Do pani młodej (z kościoła)... 7 Do swaszki... 8 Dalej chłopcy...

Bardziej szczegółowo

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 1. Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz procesy uczenia

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 1. Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz procesy uczenia Jak wytresować swojego psa? Częs ć 1 Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz procesy uczenia Niezbędny sprzęt przy szkoleniu psa oraz proćesy uczenia Problemy wynikające z zachowań psów często nie są

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ ROZPOCZĘCIA ROKU SZKOLNEGO 2015/16 KLASA 2A I 1D SZKOŁA PODSTAWOWA NR 220 IM. STANISŁAWA KOPCZYŃSKIEGO W WARSZAWIE

SCENARIUSZ ROZPOCZĘCIA ROKU SZKOLNEGO 2015/16 KLASA 2A I 1D SZKOŁA PODSTAWOWA NR 220 IM. STANISŁAWA KOPCZYŃSKIEGO W WARSZAWIE SCENARIUSZ ROZPOCZĘCIA ROKU SZKOLNEGO 2015/16 KLASA 2A I 1D SZKOŁA PODSTAWOWA NR 220 IM. STANISŁAWA KOPCZYŃSKIEGO W WARSZAWIE Z prawej strony sceny na materacu śpi przykryty kocem chłopiec. Wokół niego

Bardziej szczegółowo

Narzeczeni. ******************* 3. Najlepszym podarunkiem dla kobiety są diamenciki, a dla nowożeńców -banknociki *******************

Narzeczeni. ******************* 3. Najlepszym podarunkiem dla kobiety są diamenciki, a dla nowożeńców -banknociki ******************* 1. Gościom nisko się kłaniamy, na wesele zapraszamy, będą tańce, pląsy, bale i jedzenia stosy całe, więc się Nasi Mili stawcie, o prezenty się nie martwcie, by nie stawiać ich na stercie, niechaj zmieszczą

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH 2010/2011 ETAP REJONOWY

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH 2010/2011 ETAP REJONOWY WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH 2010/2011 Drogi Uczestniku! ETAP REJONOWY Test zawiera pytania z kilku humanistycznych dziedzin. Prosimy Cię, abyś uważnie przeczytał teksty i polecenia

Bardziej szczegółowo

Pani Jesień. Złocistym polem idzie dama. pięknem ziemi oczarowana. Jej sukienka liśćmi ustrojona, a głowa wiankiem ozdobiona.

Pani Jesień. Złocistym polem idzie dama. pięknem ziemi oczarowana. Jej sukienka liśćmi ustrojona, a głowa wiankiem ozdobiona. Michał Iżak, klasa 4 d Pani Złocistym polem idzie dama pięknem ziemi oczarowana. Jej sukienka liśćmi ustrojona, a głowa wiankiem ozdobiona. Koszyk z grzybami niesie, bo to jest pani. Wiktoria Kwaśniak,

Bardziej szczegółowo

[KATARZYNA MOSKAL] KONSPEKT LEKCJI JĘZYKA POLSKIEGO DLA KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ.

[KATARZYNA MOSKAL] KONSPEKT LEKCJI JĘZYKA POLSKIEGO DLA KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ. [KATARZYNA MOSKAL] KONSPEKT LEKCJI JĘZYKA POLSKIEGO DLA KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ. TEMAT: Z narodzeniem Jezusa było tak - poznajemy historię Bożego Narodzenia. ILOŚĆ JEDNOSTEK LEKCYJNYCH: 1 FORMA PRACY:

Bardziej szczegółowo

O żorskiej młodzieży w Wielkim Mieście

O żorskiej młodzieży w Wielkim Mieście O żorskiej młodzieży w Wielkim Mieście Był 21 maj kiedy uczniowie klas szóstych stawili się przed świtem pod sklepem DYWYTA, by rozpocząć podróż do słonecznej Warszawy. Pomimo wczesnej pory każdy miał

Bardziej szczegółowo

Scenariusz widowiska scenicznego Zdrowo żyj Dzieci 5 6 letnie

Scenariusz widowiska scenicznego Zdrowo żyj Dzieci 5 6 letnie Scenariusz widowiska scenicznego Zdrowo żyj Dzieci 5 6 letnie Teksty narratora i słowa piosenek Ewy Knap Choreografia Małgorzata Piotrowicz W widowisku wykorzystano muzykę zespołu ABBA Samorządowe Przedszkole

Bardziej szczegółowo

Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW

Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW SAKRAMENT POJEDNANIA Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW Znaki Gotowości Czy twoje dziecko czasem Chce się modlić do Boga? Mówi Przepraszam bez podpowiadania? Przebacza innym nawet wtedy, gdy nie mówi przepraszam?

Bardziej szczegółowo

4 LATKI marzec. W marcu - wiersz do nauki ( J. Suchorzewska )

4 LATKI marzec. W marcu - wiersz do nauki ( J. Suchorzewska ) 4 LATKI marzec 1. Poznajemy zawody 2. wiosno przyjdź 3. Nadeszła wiosna 4. Egzotyczne zwierząt 1. Poznanie osób pracujących w bliskim otoczeniu przedszkola i wykonywanych przez nie zawodów ; poznanie czynności

Bardziej szczegółowo

NA GÓRZE PRZEMIENIENIA

NA GÓRZE PRZEMIENIENIA KS. JERZY LECH KONTKOWSKI SJ NA GÓRZE PRZEMIENIENIA Modlitewnik dla dorosłych Wydawnictwo WAM KSIĘGA MODLITW ZNAK KRZYŻA W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. MODLITWA PAŃSKA Ojcze nasz, któryś jest

Bardziej szczegółowo

PIZZA FIESTA. CO MOŻNA ZOBACZYĆ NA KOSTCE? Składniki ( ryba, papryka, pieczarki, salami, ser)

PIZZA FIESTA. CO MOŻNA ZOBACZYĆ NA KOSTCE? Składniki ( ryba, papryka, pieczarki, salami, ser) 22705 PIZZA FIESTA Kto poradzi sobie pierwszy ze złożeniem składników na pizze? Zwycięzcą jest gracz, który jako pierwszy zapełni dwie karty pizzy. Zawartość: -4 kawałki pizzy -6 kawałków ryby -6 kawałków

Bardziej szczegółowo

KARTA PRACY UCZNIA NR 1.

KARTA PRACY UCZNIA NR 1. ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA W SZKOLE KARTA PRACY UCZNIA NR 1. Rozwi¹ krzy ówkê. 1. Budynek, w którym ucz¹ siê dzieci. 2. Pomieszczenie, w którym mo na zjeœæ obiad podczas du ej przerwy. 3. Miejsce przeznaczone

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

Scenariusz uroczystoci na Dzie Babci i Dziadka

Scenariusz uroczystoci na Dzie Babci i Dziadka Scenariusz uroczystoci na Dzie Babci i Dziadka W naszej klasie wyjtkowo tak odwitnie, nietypowo. Uroczysto zacz czas, piknie wic witamy Was. Wnuczka: Dzie dzi szczególny, bardzo radosny, cho jest zimowy,

Bardziej szczegółowo

GRA RODZINNA dla 2-6 osób w wieku powy ej 7 lat. Hodujesz zwierz ta, chronisz przed niebezpiecze stwem, pomna asz swój zysk!

GRA RODZINNA dla 2-6 osób w wieku powy ej 7 lat. Hodujesz zwierz ta, chronisz przed niebezpiecze stwem, pomna asz swój zysk! GRA RODZINNA dla 2-6 osób w wieku powy ej 7 lat Hodujesz zwierz ta, chronisz przed niebezpiecze stwem, pomna asz swój zysk! Gra rodzinna dla 2-6 osób w wieku od 7 lat. ZawartoÊç pude ka: 2 ró ne dwunastoêcienne

Bardziej szczegółowo

Młodzi ludzie wobec rynku pracy sytuacja, aspiracje, postawy

Młodzi ludzie wobec rynku pracy sytuacja, aspiracje, postawy Młodzi ludzie wobec rynku pracy sytuacja, aspiracje, postawy Plan prezentacji: Forum Społeczne CASE 25 kwietnia 2003 Prezentacja wyników bada Praca dla młodych i Młodzi w pracy zrealizowanych w latach

Bardziej szczegółowo

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać!

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłosne Wierszyki Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłość jedyna jest Miłość nie zna końca Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca

Bardziej szczegółowo

Zmiany pozycji techniki

Zmiany pozycji techniki ROZDZIAŁ 3 Zmiany pozycji techniki Jak zmieniać pozycje chorego w łóżku W celu zapewnienia choremu komfortu oraz w celu zapobieżenia odleżynom konieczne jest m.in. stosowanie zmian pozycji ciała chorego

Bardziej szczegółowo

Albowiem te s wielkanocne uroczystoci

Albowiem te s wielkanocne uroczystoci Albowiem te s wielkanocne uroczystoci Liturgia Wielkiego Tygodnia w Kociele Starokatolickim Mariawitów Wielkanoc geneza wita i sposób ustalania jego terminu Zmartwychwstanie Paskie = Wielkanoc = Pascha

Bardziej szczegółowo

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego Jezus do Ludzkości Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego źródło: www.thewarningsecondcoming.com tłumaczenie: www.armiajezusachrystusa.pl Modlitwa Litanii 1 Ochrona

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć dla dzieci przedszkolnych I. Temat: DBAMY O NASZE ŚRODOWISKO!

Scenariusz zajęć dla dzieci przedszkolnych I. Temat: DBAMY O NASZE ŚRODOWISKO! Scenariusz zajęć dla dzieci przedszkolnych I. Temat: DBAMY O NASZE ŚRODOWISKO! II. Cel ogólny: Rozwijanie wśród dzieci podczas zajęć świadomości ekologicznej i wrażliwości związanej z poczuciem odpowiedzialności

Bardziej szczegółowo

6ka.pl Użytkownik:, Data: 28.05.2016

6ka.pl Użytkownik:, Data: 28.05.2016 Angielski na Szóstkę - Część 1 URL: http://www.angielski.6ka.pl/lekcja/cz1/1 Lekcja 1 Jak masz na imię? What's your name? Lesson 1, Topic: What's your name? Lekcja 1, Temat: Jak masz na imię? Hello! (Cześć!)

Bardziej szczegółowo

P R Z E D S T A W I E N I E

P R Z E D S T A W I E N I E P R Z E D S T A W I E N I E O TEMATYCE BOśONARODZENIOWEJ JA TAKśE PÓJDĘ DO TEJ STAJENKI opracowanie: Krystyna Kwiatkowska Występują: Narrator, Anioł, Dziecko, Pasterz, Król, Józef, Maryja, Jezus, Jacuś,

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13

Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13 spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13 Reguła życia, to droga do świętości; jej sens można również określić jako: - systematyczna praca nad sobą - postęp duchowy - asceza chrześcijańska

Bardziej szczegółowo

ź Ł ź Ą Ł Ś ź Ź Nr.1(6)/1998 doko rczenie ze str. 2 czy te wiksze ryzyko powstania i rozwinicia si danej choroby. CukrzYC&, reuma czne zapalenie staw w, astma - oto przyklady takich niedziedzicznych chor

Bardziej szczegółowo

Duch dziecięctwa i droga dziecięctwa

Duch dziecięctwa i droga dziecięctwa ks.porankiewicz ks.woźny Duch dziecięctwa i droga dziecięctwa Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Dlaczego mamy być jak

Bardziej szczegółowo

Gimnazjum w Sadownem- Konkurs Mistrz Dobrego Stylu. (czas pisania:45 minut)

Gimnazjum w Sadownem- Konkurs Mistrz Dobrego Stylu. (czas pisania:45 minut) 1 Opr. Izabela Wrzosek Sadowne, 10 czerwca 2005r. Gimnazjum w Sadownem- Konkurs Mistrz Dobrego Stylu. (czas pisania:45 minut) 1. W wierszu zamieszczonym niżej podkreśl wszystkie związki frazeologiczne

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

VI. Proszę ułożyć zdania według wzoru. W każdym zdaniu powinien być czas przeszły.

VI. Proszę ułożyć zdania według wzoru. W każdym zdaniu powinien być czas przeszły. 7. Jacek musi ubrać się ciepło. 8. Dziewczyny muszą odpocząć. 9. Musicie (r. męskoosobowy) odwiedzić babcię. 10. Musisz (r.m.) zatelefonować do Iwony. V. Proszę wybrać odpowiedni czasownik. Ten film jest

Bardziej szczegółowo

O Królowaniu królowi Cypru fragmenty

O Królowaniu królowi Cypru fragmenty œw. Tomasz z Akwinu* O Królowaniu królowi Cypru fragmenty Rozdzia³ 15: O tym, e pojêcie rz¹dów zaczerpniête zosta³o z rz¹dów boskich 15.1. I jak za³o enia miasta lub królestwa odpowiednio zaczerpniêto

Bardziej szczegółowo

Przecie ka dy wiersze pisze:

Przecie ka dy wiersze pisze: Stowarzyszenie Wierszokletów Nasza twórczo Przecie kady wiersze pisze Zeszyt nr 4 Internat w Zespole Szkó i Placówek Specjalnych w Jeleniej Górze Opiekun Stowarzyszenia Wierszokletów Przecie kady wiersze

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

Wiersze Pana JANA KUCHTY

Wiersze Pana JANA KUCHTY Słowo wstępne W lutym 2011 roku Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Długosza w Sandomierzu wraz z nauczycielami i uczniami szkół ponadgimnazjalnych, rozpoczęła cykl Spotkań z Poezją. Spotkania odbywają

Bardziej szczegółowo

Cytaty: "Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli, Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli." /Jan Kochanowski/

Cytaty: Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli, Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli. /Jan Kochanowski/ Cytaty: 1) "Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli, Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli." /Jan Kochanowski/ 2) "Młodzi ludzie nie wiedzą, czego chcą, ale są absolutnie zdecydowani to osiągnąć" /Federico

Bardziej szczegółowo

Copyright by Katarzyna B. Głowacka & e-bookowo 2012 Grafika i projekt okładki: Irek Konior ISBN 978-83-7859-062-0

Copyright by Katarzyna B. Głowacka & e-bookowo 2012 Grafika i projekt okładki: Irek Konior ISBN 978-83-7859-062-0 Copyright by Katarzyna B. Głowacka & e-bookowo 2012 Grafika i projekt okładki: Irek Konior ISBN 978-83-7859-062-0 www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie,

Bardziej szczegółowo

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Wersja robocza 1999 Diakonia Muzyczna Ruchu Światło Życie Archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko Praskiej Objaśnienia: Pd: Piosenka

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016. Gliwice 2016

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016. Gliwice 2016 Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Okres Wielkiego Postu 2016... 2 Spotkania na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016: 1 Niedziela Wielkiego Postu [C]... 3 LITURGIA DOMOWA 2 Niedziela Wielkiego

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

Podobny czy inny? Dziedziczyć można też majątek, ale jest coś, czego nie można odziedziczyć po rodzicach.

Podobny czy inny? Dziedziczyć można też majątek, ale jest coś, czego nie można odziedziczyć po rodzicach. Podobny czy inny? Agata Rysiewicz 1. Pogadanka o podobieństwie. - W czym jesteś podobny do rodziców? - Jak to się stało, że jesteś podobny do rodziców? Dziedziczysz cechy wyglądu, charakteru, intelektu.

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Nie racjonalnych powodów dla dopuszczenia GMO w Polsce

Nie racjonalnych powodów dla dopuszczenia GMO w Polsce JANUSZ WOJCIECHOWSKI POSEŁ DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO WICEPRZEWODNICZĄCY KOMISJI ROLNICTWA I ROZWOJU WSI Tekst wystąpienia na Konferencji: "TRADYCYJNE NASIONA - NASZE DZIEDZICTWO I SKARB NARODOWY. Tradycyjne

Bardziej szczegółowo

opracowanie: www.sunrise.republika.pl, pag Jezus jest Bogiem 26 fragmentów biblijnych

opracowanie: www.sunrise.republika.pl, pag Jezus jest Bogiem 26 fragmentów biblijnych Jezus jest Bogiem 26 fragmentów biblijnych Kol. 2:8-10 Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie;

Bardziej szczegółowo