J.K. ROWLING JOHNA TIFFANY EGO & JACKA THORNE A NOWA SZTUKA JACKA THORNE A

Save this PDF as:
 WORD  PNG  TXT  JPG

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "J.K. ROWLING JOHNA TIFFANY EGO & JACKA THORNE A NOWA SZTUKA JACKA THORNE A"

Transkrypt

1

2

3 NA PODSTAWIE ORYGINALNEJ OPOWIEŚCI J.K. ROWLING JOHNA TIFFANY EGO & JACKA THORNE A NOWA SZTUKA JACKA THORNE A PIERWSZA PRODUKCJA SONIA FRIEDMAN PRODUCTIONS, COLIN CALLENDER ORAZ POTTER THEATRICAL PRODUCTIONS OFICJALNY SCENARIUSZ ORYGINALNEGO PRZEDSTAWIENIA Z WEST ENDU EDYCJA SPECJALNA NA POTRZEBY PRÓB TEATRALNYCH

4 Tytuł oryginału POTTER AND THE CURSED CHILD PARTS ONE & TWO (Special Rehearsal Edition) Text 2016 by Harry Potter Theatrical Productions Limited Harry Potter Publishing and Theatrical rights J.K. Rowling Artwork and logo are trademarks of and Harry Potter Theatrical Productions Limited POTTER characters, names and related indicia are trademarks of and Warner Bros. Ent. All rights reserved. J.K. ROWLING'S WIZARDING WORLD is a trademark of J.K. Rowling and Warner Bros. Entertainment Inc. W książce wykorzystano fragmenty powieści o Harrym Potterze w tłumaczeniu Andrzeja Polkowskiego. Wszystkie postaci i wydarzenia w tej publikacji, poza tymi znajdującymi się w domenie publicznej, są fikcyjne i wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób, żyjących i nieżyjących, jest zupełnie przypadkowe. ISBN Media Rodzina Sp. z o.o. ul. Pasieka 24, Poznań tel lesiojot

5 J.K. ROWLING Jackowi Thorne owi, który wkroczył do mojego świata i sprawił, że stał się piękny. JOHN TIFFANY Joe, Louis, Max, Sonny i Merle... Wam i wszystkim czarodziejom... JACK THORNE Elliottowi Thorne'owi, urodzonemu 7 kwietnia My prowadziliśmy próby, a on gaworzył.

6

7 AKT PIERWSZY SCENA PIERWSZA KING'S CROSS Pełna ruchu zatłocziona stacja. Mnóstwo ludzi spieszących we wszystkie strony. W tym zgiełku dwie wielkie klatki grzechoczą na szcycie dwóch wyładowanych wózków, popychanych przez dwóch chłopców. Jamesa Pottera i Albusa Pottera. Ich matka Ginny idzie tuz za nimi. trzydziestosiedmioletni mężczyza Harry niesie córkę Lily na barana. Tato on znowu zaczyna. James daj juz spokój. JAMES Powiedziałem tylko ze moze trafic do slyherinu. Bo przecież może... (na widok spojrzenia ojca):dobrze. (patrzy na mamę) Ale będziecie do mnie pisali, co? GINNY Codziennie, jeśli chcesz Nie Codziennie. James mówi, że większość uczniów dostaje

8 od rodziców przeciętnie jeden list na miesiąc. Nie chcę... W zeszłym roku pisaliśmy do Jamesa trzy razy w tygodniu. Co?! James! Albus patrzy oskarżycielsko na Jamesa. GINNY I nie musisz wierzyć we wszystko, co on Ci opowiada o Hogwarcie. Twój brat lubi sobie pożartować. JAMES (z uśmiechem) Możemy już iść? Albus spogląda na tatę, a potem na mamę GINNY Musisz tylko pójść prosto na ścianę pomiędzy peronami numer dziewięć i trzy czwarte. LILY Ale super. Nie zatrzymuj się i nie bój, że na nią wpadniesz, to bardzo ważne. Najlepiej pobiec, gdy ktoś jest trochę nerwowy. Jestem gotowy. Harry i Lily kładą ręce na wózku Albusa, Ginny trzyma wózek Jamesa. Cała rodzina wbiega pędem w barierę.

9 AKT PIERWSZY SCENA DRUGA PERON DZIEWIĘĆ I TRZY CZWARTE Który pełen jest gęstej, białej pary z lokomotywy Ekspresu Hogwart. Jest też zatłoczony - Jednak nie ludźmi w eleganckich garniturach i kostiumach śpieszących do pracy, ale czarodziejami i czarownicami w szatach, usiłującymi się pożegnać z ukochanym potomstwem. A więc to tutaj. LILLY Ojej! Peron dziewięć i trzy czwarte. LILLY Gdzie oni są? Są tutaj? Może nie przyszli? Harry wskazuje ręką Rona, Hermionę i ich córkę Rose. Lily podbiega do nich. Wujek Ron! Wujek Ron!!! Ron odwraca się w ich stronę. Lily podbiega do niego, Ron chwyta ją i podnosi. RON No proszę, moja ulubiona przedstawicielka rodziny Potterów.

10 LILY Masz dla mnie sztuczkę? RON A znasz wydechowy przekręt nosa z certyfikatem Magicznych Dowcipów Weasleyów? ROSE Mamo! Tata znowu tą beznadziejną sztuczkę. HERMIONA Twoim zdaniem beznadziejną, jego genialną, moim przeciętną. RON Czekaj, niech przeżuję... powietrze. A teraz to już tylko kwestia... Wybacz, jeśli lekko zalatuję czosnkiem. Chucha na Lily, która chichocze. LILY Pachniesz owsianką. RON Bim. Bam. Bom. Młoda damo, przygotuj się na całkowitą utratę węchu. Odrywa jej nos. LILY Gdzie mój nos? RON Tadam! W ręce nic nie ma. To beznadziejna sztuczka, ale i tak

11 wszystkich bawi. LILY Głuptas. Wszyscy się znów na nas gapią. RON Na mnie się gapią! Jestem bardzo sławny. Moje sztuczki z nosem to już klasyka! HERMIONA Niewątpliwie coś w nich jest. Żadnych kłopotów z parkowaniem? RON Żadnych. Hermiona nie wierzyła, że zdam egzamin na mugolskie prawo jazdy. Myślała, że będę musiał rzucić na egzaminatora zaklęcie Confundus. HERMINA Wcale nie. Bezgranicznie w Ciebie wierzyłam. ROSE A ja bezgranicznie wierzę, że skonfundował egzaminatora. RON Ej! Tato... Albus ciągnie Harrego za szatę. Harry spogląda na niego. Jak myślisz... A jeśli... A jak trafię do Slytherinu?

12 A co w tym złego? Slytherin to dom węża, czarnej magii. To nie jest dom dzielnych czarodziejów. Albusie Severusie, nosisz imiona po dwóch dyrektorach Hogwartu. Jeden z nich był Ślizgonem i prawdopodobnie najdzielniejszym człowiekiem jakiego znałem.. Ale powiedz, że nie. Jeśli to dla ciebie takie znaczenie, Tiara Przydziału weźmie pod uwagę twoje uczucia. Naprawdę? Tak było w moim przypadku. Nigdy o tym nie mówił, teraz przez chwilę się zastanawia nad swoimi słowami. Hogwart Cię ukształtuje, Albusie. Daję Ci słowo, że nie ma czego się bać. JAMES Z wyjątkiem trestrali. Uważaj na trestrale. Myślałem że są niewidzialne!

13 Słuchaj nauczycieli, nie słuchaj Jamesa i po prostu dobrze się baw. Jeśli nie chcesz, żeby pociąg odjechał bez ciebie, to lepiej już do niego wskakuj. LILY Prześcignę ten pociąg! GINNY Lily, wracaj natychmiast! HERMIONA Rose, nie zapomnij ucałować od nas Neville'a. ROSE Mamo, przecież nie mogę całować profesora! Rose rusza do pociągu. Albus się odwraca, ostatni raz ściska Ginny i Harrego, po czym idzie za Rose. No dobrze, cześć. Wsiada do wagonu. Hermiona Ginny, Ron i Harry stoją nieruchomo, patrząc na pociąg, na peronie słychać gwizd lokomotywy. GINNY Poradzą sobie, prawda? HERMIONA Hogwart jest taki wielki. RON Wielki. Cudowny. Pełen żarcia. Oddał bym wszystko, żeby tam wrócić.

14 Dziwne - Al Się przejmuje że trafi to Slytherinu. HERMIONA To pestka. Rose się przejmuje, że nie zdoła zebrać tylu punktów w quidditchu, żeby pobić rekord już na pierwszym albo drugim roku. I tym, kiedy najwcześniej będzie mogła podejść do sumów. RON Pojęcia nie mam, po kim ta ambicja. GINNY A ty jak się poczujesz Harry, jeśli Al.. Jeśli się okaże.? RON Wiesz Gin, zawsze uważaliśmy, że masz spore szanse trafić do Slytherinu. GINNY Co takiego? RON Serio, Fred i George przyjmowali zakłady. HERMIONA Możemy już iść? Ludzie się gapią. GINNY Ludzie zawsze się gapią, kiedy widzą waszą trójkę. I każde z was osobno. Ludzie zawsze się na was gapią. (Wszyscy odchodzą Ginny zatrzymuje Harrego.) Harry... Poradzisz sobie prawda? Oczywiście że tak.

15 AKT PIERWSZY SCENA TRZECIA EKSPRES HOGWART Albus i Rose idą korytarzem w wagonie pojawia się pani z wózkiem, popycha wózek. PANI Z WÓZKIEM Coś z wózka, kochaneczki? Pasztecik z dyni? Czekoladowa Żaba? Kociołkowy piegusek? ROSE (zauważa zachwyt A nad czekoladowymi żabami) AI, musimy się skupić. Na czym? ROSE Na tym, z kim się zaprzyjaźnić. Przecież wiesz, że moi rodzice poznali twojego tatę podczas pierwszej podróży Ekspresem Hogwart... A więc już teraz musimy wybrać sobie przyjaciół na śmierć i życie? To przerażające. ROSE Wręcz przeciwnie, to fascynujące. Jestem Granger-Weasley, ty jesteś Potter wszyscy będą chcieli się Z nami przyjaźnić. Mamy wybór.

16 Jak zdecydujemy w którym przedziale usiąść? ROSE Ocenimy wszystkie i podejmiemy decyzję Albus otwiera drzwi i patrzy na jasnowłosego chłopca. Scorpiusa który siedzi sam w przedziale. Albus uśmiecha się do niego, Scorpius odpowiada uśmiechem. Cześć, czy ten przedział. Jest wolny, sam tu siedzę Super. Moglibyśmy...wejść...na przeszkadza? chwilę...jeśli ci to nie Pasuje, cześć. Albus. Al. Jestem...Mam na imię Albus. Cześć, Scorpius. TZN, jestem Scorpius. Ty jesteś Albus, ja jestem Scorpius, a ty to na pewno... Rose ma coraz bardziej lodowatą minę. ROSE Rose. Cześć Rose. Poczęstujesz się musem-świstusem?

17 ROSE Dzięki, dopiero co jadłam śniadanie. Mam też wstrząsoladki, pieprzne diabełki i ślimaki-gumiaki. To pomysł mamy-mówi, że (śpiewa): Dzięki słodyczom przyjaźń rozkwita". (Uświadamia sobie, że śpiewanie było błędem). Chyba głupi pomysł. Ja się poczęstuję... Mama nie pozwala mi jeść słodyczy. Od czego byś zaczął? Rose dyskretnie szturcha Albusa tak żeby Scorpius nie zauważył. To chyba jasne. Zawsze uważałem, ze to pieprzne diabełki rządzą w torbie ze słodyczami. To pieprzowe miętówki, od których dymi z uszu. Genialnie, na to właśnie... (Rose znów go szturcha). Rose, mogłabyś przestać mnie bić? ROSE Wcale cię nie biję. Bijesz i to boli. Scorpiusowi rzednie mina.[l.j]

18 Bije cię przeze mnie. Co? Słuchaj, wiem, kim jesteś, więc pewnie i ty wiesz, kim jestem. Jak to wiesz kim jestem? Nazywasz się Albus Potter. Ona to Rose Granger-Weaslay, a ja jestem Scorpius Malfoy, syn Astorii i Dracona Malfoyów. Nasi rodzice się nie dogadywali. ROSE Łagodnie mówiąc, twoi rodzice to śmierciożercy. (urażony) Tata był śmierciożercą, ale mama nie. Rose odwraca wzrok, Scorpius wie, dlaczego. Słyszałem tę plotkę, ale to kłamstwo. Albus przenosi wzrok zdenerwowanego Scorpiusa. ze zmieszanej Rose na Jaką plotkę? Taką że moi rodzice nie mogli mieć dzieci, a ojcu i dziadkowi tak rozpaczliwie zależało na potężnym dziedzicu i przedłużeniu rodu Malfoyów, że... że użyli zmieniacza czasu, żeby odesłać

19 moją mamę... Dokąd odesłać? ROSE Plotkują, że on jest synem Voldemorta, Albusie. (Okropna, krępująca cisza.) To pewnie bzdura. To znaczy. No przecież masz nos. Napięcie nieco opada, Scorpius śmieje się ze wzruszającą wdzięcznością. I to identyczny jak ojciec! Mam jego nos, włosy i nazwisko, co zresztą wcale nie jest takie super. Tzn... chodzi mi o nieporozumienia z ojcem. Ale koniec końców wolę być Malfoyem niż synem Czarnego Pana. Scorpius i Albus spoglądają na siebie i widać, że nawiązuje się między nimi nić porozumienia. ROSE No tak, chyba powinniśmy usiąść gdzie indziej, Albus, idziemy. Albus zatapia się w myślach. Nie (na widok miny Rose): Tu mi dobrze, ale ty idź. ROSE Albusie nie będę czekała. Wcale się tego nie spodziewam, ale i tak tu zostaję.

20 Rose patrzy na niego przez chwilę, po czym wychodzi z przedziału. ROSE Jak sobie chcesz! Scorpius i Albus zostają sami, spoglądają na siebie niepewnie. Dziękuję. Nie ma za co. Nie zostałem z twojego powodu, tylko dlatego, że masz słodycze. Jest bardzo..stanowcza. No tak, przepraszam. Nie to fajne. Wolisz żeby cię nazywać Albus czy Al? Scorpius z uśmiechem wrzuca do ust dwa cukierki. (po zastanowieniu) Albus. (Dymiąc z uszu) Dziękuję że zostałeś tylko dlatego, że mam słodycze, Albusie! (ze śmiechem) O rany.

21 AKT PIERWSZY SCENA CZWARTA SCENA PRZEJŚCIA Wkraczamy w nieistniejący świat zmiany czasu. Ta scena ma charter magiczny od początku do końca. Zmiany przebiegają raptownie. Gdy przeskakujemy między światami. Zamiast całych scen widzimy fragmenty, odpryski, które ukazują ciągły upływ czasu. Początkowo jesteśmy w Hogwarcie, w Wielkiej Sali. Wszyscy kręcą się wokół A. POLLY CHAPMAN Albus Potter. JENKINS Potter na naszym roku. YANN FREDERICKS Ma po nim włosy. Są identyczne. ROSE To mój kuzyn. (Odwracają się do niej). Rose Granger-Weasley. Miło was poznać. Tiara przydziału krąży wśród uczniów, którzy pośpiesznie ustawiają się według domów. Szybko staje się jasne, że zmierza ku Rose, która w napięciu czeka na przydział. TIARA PRZYDZIAŁU Na uczniów łepetynach, Powinność czynię starą, Ich myśli porządkuję, Dzielenie, rozsyłanie,

22 To moje specjalności Więc przywdziej mnie, a dowiesz się, Czyj dom ci wybrał los dziś Rose Granger-Weasiey. Wkłada tiarę na głowę ROSE. GRYFFINDOR! Gryf oni wiwatują, gdy dołącza do nich ROSE. ROSE Dumbledore'owi niech będą dzięki. Obserwowany przez TIARĘ PRZYDZIAŁU, biegnie zająć miejsce ROSE. TIARA PRZYDZIAŁU Scorpius Malfoy. Wkładu tiarę na głowę A. SLYTHERIN!, który się tego spodziewał, uśmiecha się półgębkiem i kiwa głową. Ślizgoni wiwatują, gdy do nich dołącza. POLLY CHAPMAN No, to ma sens. przechodzi szybkim krokiem na przód sceny. TIARA PRZYDZIAŁU Albus Potter. Wkłada tiarę na głowę A - tym razem waha się dłużej, jakby była całkiem zbita z tropu.

23 SLYTHERIM. Zapada cisza. Całkowita, głęboka cisza. Taka, która się przyczaja, coś zmienia i niesie ze sobą zniszczenie. POLLY CHAPMAN Slytherin? CRAIG BOWKER JR O rany? Potter w Slytherinie? rozgląda się niepewnie. uśmiecha się radośnie i krzyczy do niego. Stań obok mnie. (całkowicie osłupiały) Dobrze. Tak. YANN FREDERICKS Chyba jednak te jego włosy są jakieś inne. ROSE Albus? To na pewno pomyłka, Albusie. Nie tak ma być. Nagle przenosimy się na lekcję latania z PANIĄ HOOCH. PANI HOOCH Na co czekacie? Niech każdy stanie przy miotle. No już, szybko. Dzieciaki ustawiają się obok mioteł. Wyciągnijcie ręce nad miotłą i powiedzcie: Do mnie!. WSZYSCY DO MNIE!

24 Miotły ROSE i YANNA wpadają im w dłonie. ROSElYANN Tak! PANI HOOCH No już, nie mam czasu dla obiboków. Powiedzcie, Do mnie". DO MNIE, z naciskiem. WSZYSCY (poza ROSE i YANNEM) DO MNIE! Miotły się podrywają, w tym miotła A. Tylko miotła A nadal leży na ziemi. WSZYSCY (poza ROSE, YANNEM i EM) TAK! Do mnie. DO MNIE. DO MNIE. Miotła ani drgnie, nawet o milimetr. wpatruje się w nią z rozpaczliwym niedowierzaniem. Wśród pozostałych uczniów słychać chichoty. POLLY CHAPMAN Na brodę Merlina, co za upokorzenie. Chyba jednak wcale nie przypomina ojca, co? KARL JENKINS Albus Potter, ślizgoński charłak. PANI HOOCH No dobrze, dzieci, pora na lot. Nagle obok A wyrasta jak spod ziemi, nad

25 sceną snuje się para. Powracamy na peron numer dziewięć i trzy czwarte. Zegar nieubłaganie tyka. jest o rok starszy ( również, choć to mniej zauważalne). Proszę tylko, tato, żebyś... Mógłbyś się trochę odsunąć? (z rozbawieniem) Drugoklasiści nie lubią się pokazywać w towarzystwie tatusiów, co? Wokół nich zaczyna krążyć nadgorliwy czarodziej. Nie. Po prostu... Ty to ty, a ja to ja i... Ludzie tylko patrzą i tyle, lubią się gapić. A zresztą patrzą na mnie, nie na ciebie. Nadgorliwy czarodziej wręcza podpisania. Harry podpisuje. Harry'emu coś Na Harry' ego Pottera i jego beznadziejnego syna. Nie rozumiem. Patrzą na Harry'ego Pottera i jego ślizgońskiego syna. James mija ich biegiem, z kufrem w rękach. do

26 JAMES Slytheryński Ślizgonie, nie zostawaj w ogonie, ślizgaj do pociągu. To niepotrzebne, James. JAMES (dawno niewidoczny) Do zobaczenia w święta, tato. Harry spogląda z troską na Albusa. Al... Mam na imię Albus, nie Al. Dzieciaki ci dokuczają? O to chodzi? Może gdybyś postarał się znaleźć paru nowych przyjaciół... Bez Hermiony i Rona nie dałbym sobie rady w Hogwarcie. W ogóle nie dałbym sobie rady. Ale ja nie potrzebuję Rona ani Hermiony. Mam przyjaciela, Scorpiusa. Wiem, że go nie lubisz, ale nikogo więcej mi nie potrzeba. Posłuchaj, najważniejsze, że jesteś szczęśliwy. Tylko to się dla mnie liczy. Nie musiałeś mnie odprowadzać na stację, tato. Albus podnosi kufer i szybko odchodzi.

27 Ale ja chciałem tu być... Albus jednak już zniknął. Draco Malfoy w doskonale skrojonej szacie z jasnymi włosami ściągniętymi w idealny kucyk, wylania się z tłumu i staje obok Harry'ego. DRACO Potrzebuję przysługi. Witaj, Draco. DRACO Plotki o pochodzeniu mojego syna nie cichną. Uczniowie w Hogwarcie bez przerwy dokuczają Scorpiusowi. Gdyby Ministerstwo Magii wydało oświadczenie, ponownie potwierdzając, że wszystkie zmieniacze czasu uległy zniszczeniu w trakcie bitwy w Departamencie Tajemnic... A niech sobie gadają, Draco. Wkrótce im się znudzi. DRACO Mój syn cierpi i... Astoria ostatnio nie najlepiej się miewa... Scorpius potrzebuje wszelkiego wsparcia. Jeśli zaczniesz reagować na plotki, tylko je podsycisz. Od lat krążą pogłoski, że Voldemort miał dziecko. Scorpius nie jest pierwszym podejrzanym. Ministerstwo nie może się angażować tak będzie lepiej i dla was, i dla nas. Zirytowany Draco marszczy brwi, scena pustoszeje. Rose i Albus czekają z kuframi.

28 Gdy tylko pociąg ruszy, możesz przestać się do mnie odzywać. ROSE Wiem. Musimy tylko poudawać przed dorosłymi. Podbiega z wielkimi nadziejami i jeszcze większym kufrem. (pełen nadziei) Cześć, Rose. ROSE (stanowczo) Na razie, Albusie. (nadal z nadzieją) Mięknie. Nagle trafiamy do wielkiej sali, profesor McGonagall stoi przed wszystkimi z szerokim uśmiechem na twarzy PROFESOR McGonagall Z przyjemnością przedstawiam najnowszą członkinię drużyny quidditcha Gryffindoru, naszą (uświadamia sobie, że nie powinna być stronnicza) waszą doskonałą nową ścigającą Rose Granger- Weasley. W sali słychać gromkie okrzyki, klaszcze wraz z resztą uczniów. Też ją oklaskujesz? Nie cierpimy quidditcha, a na dodatek ona gra dla innego domu. To twoja kuzynka.

29 Myślisz, że ona by mnie oklaskiwała? Myślę, że jest genialna. Uczniowie znowu otaczają A, gdy nagle zaczyna się lekcja eliksirów. POLLY CHAPMAN Albus Potter. Jedna wielka pomyłka. Nawet portrety się odwracają, kiedy wchodzi po schodach. Albus garbi się nad eliksirem. A teraz co trzeba dodać róg dwurożca? KARL JENKINS Zobaczycie, co zrobią Potter i dzieciak Voldemorta. Odrobina krwi salamandry... Eliksir eksploduje z hukiem. Okej. Jaki jest składnik stabilizujący? Co trzeba Mienić? Wszystko. Po tych słowach czas znowu mija oczy Albusa stają się ciemniejsze, twarz blednie. Nadal jest przystojnym chłopcem, ale stara się tego nie podkreślać. Nagle znów trafia na peron numer dziewięć i trzy czwarte, razem z ojcem, który usiłuje

30 przekonać syna (i siebie), że wszystko jest w porządku. Obaj postarzeli się o kolejny rok. Trzeci rok. Ważny rok. Tu masz pozwolenie na wyjścia do Hogsmeade. Nienawidzę Hogsmeade. Jak możesz nienawidzić miejsca, którego jeszcze nie odwiedziłeś? Mogę, bo wiem, że będzie tam pełno uczniów Hogwartu. Albus gniecie papier. Przynajmniej spróbuj. Daj spokój, będziesz mógł zaszaleć w Miodowym Królestwie bez wiedzy mamy. Nie, Albusie, ani mi się waż... (celuje różdżką w papier) Incendio! Kulka papieru staje w ogniu, unosi się i frunie nad sceną. Co za głupota! O ironio, nie sądziłem, że się uda. Jestem w tym beznadziejny. AI... Albusie. Wymieniałem sowy z profesor McGonagall.

31 Twierdzi, że się izolujesz, że nie współpracujesz na lekcjach. Jesteś opryskliwy Czego ty ode mnie chcesz? Mam mocą magii stać się popularny? Czarami przenieść się do innego domu? Transmutować się w Lepszego ucznia? Rzuć zaklęcie, tato, i zmień mnie, w co ci się podoba, dobra? Tak będzie lepiej dla nas obu. Muszę iść. Złapać pociąg. Odnaleźć przyjaciela. Albus biegnie do Scorpiusa, który siedzi na kufrze zobojętniały. (zachwycony) Scorpius... (przejęty) Scorpiusie... Wszystko w porządku? Scorpius milczy. Albus próbuje odgadnąć jego myśli. Chodzi o twoją mamę? Pogorszyło się jej? Bardziej nie mogło. Albus siada obok Scorpiusa. Myślałem, że wyślesz mi sowę... Nie wiedziałem, co napisać. A ja nie wiem, co powiedzieć... Nic nie mów.

32 Czy mogę coś...? Przyjdź na pogrzeb. Jasne. I bądź dobrym przyjacielem. Nagle na środku sceny znajduje się tiara przydziału, wróciliśmy do wielkiej sali. TIARA PRZYDZIAŁU Czy prawda cię zatrwoży? Me słowo krew ci zmrozi? Czy Slytherin? Czy Gryffindor? Czy Hufflepuff? Czy Ravenclaw? Ciesz się, dziecino, fach swój znam. Nawet gdy smutek najpierw dam. Lily Potter. GRYFFINDOR. LILY Tak! No to super. A co? Myślałeś że trafi do nas? Potterowie nie pasują do Slytherinu.

33 Ten Potter pasuje. Kiedy próbuje zniknąć w tłumie, inni uczniowie chichoczą. Albus patrzy na nich wszystkich. Nie prosiłem się o to, wiecie? Nie prosiłem się o to, żeby być jego synem. AKT PIERWSZY SCENA PIĄTA MINISTERSTWO MAGII, GABINET 'EGO Hermiona siedzi w zabałaganionym gabinecie Harry' ego. Przed nią piętrzą się stosy dokumentów, które powoli porządkuje. Harry wchodzi szybkim krokiem. Jego zadrapany policzek krwawi. HERMIONA Jak poszło? Okazało się, że to prawda. HERMIONA Co z Teodorem Nottem? W areszcie. HERMIONA A zmieniacz czasu?

34 Harry wyciąga zmieniacz czasu, który błyszczy kusząco. HERMIONA To oryginał? Jak działa? Cofa czas jedynie o godzinę czy bardziej? Nic jeszcze nie wiemy. Chciałem go wypróbować, ale mądrzejsi ode mnie mi to odradzili. HERMIONA Nareszcie go mamy. Na pewno chcesz go zatrzymać? HERMIONA To chyba jedyne wyjście. Popatrz tylko jest zupełnie inny niż ten, który miałam. (ironicznie) Najwyraźniej czarodziejstwo poszło naprzód, odkąd byliśmy dziećmi. HERMIONA Krwawisz. Harry przegląda się w lustrze. Przeciera ranę rąbkiem szaty. HERMIONA Nie przejmuj się, będzie pasowało do blizny. (z uśmiechem) Co robisz w moim gabinecie, Hermiono? HERMIONA Chciałam jak najszybciej dowiedzieć się o sprawie z

35 Teodorem Nottem i... pomyślałam, że przy okazji sprawdzę, czy dotrzymałeś obietnicy i zająłeś się papierkową robotą. Aha. No to już wiesz, że nie. HERMIONA Rzeczywiście nie. Harry, jak możesz pracować w takim chaosie? Harry macha różdżką, a papiery i książki układają się w schludne stosiki. Harry się uśmiecha. I po chaosie. HERMIONA Bałagan zniknął, problem pozostał. Dzieją się całkiem interesujące rzeczy... Górskie trolle jeżdżą na garborogach po Węgrzech, olbrzymy z wytatuowanymi na plecach skrzydłami wędrują po greckich morzach, a wilkołaki gromadnie zeszły do podziemia... Świetnie, jedźmy tam. Skrzyknę zespół. HERMIONA Harry, rozumiem. Papierkowa robota to nuda... Nie dla ciebie. HERMIONA Sama mam jej po uszy. To stwory i ludzie, którzy walczyli u boku Voldemorta w obu wojnach czarodziejów. To poplecznicy Ciemności. Oni oraz to, co właśnie znaleźliśmy u Teodora Notta, może o czymś świadczyć. Jeśli jednak szef

36 Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów nie czyta akt... Nie muszę ich czytać jestem na miejscu, znam sprawę. Co do Teodora Notta, to ja usłyszałem plotki o zmieniaczu czasu i to ja się tym zająłem. Nie musisz mnie strofować. Hermiona patrzy na Harry'ego - kwestia jest drażliwa. HERMIONA Masz ochotę na toffi? Nie mów Ronowi. Zmieniasz temat. HERMIONA Toffi? Owszem. Nie mogę. Chwilowo odstawiliśmy cukier. Wiesz, że można się od niego uzależnić? Pauza. HERMIONA Co mam powiedzieć? Rodzice byli dentystami, w końcu musiałam się zbuntować. Czterdziestka to trochę późny wiek na bunt, ale... Spisałeś się fantastycznie i wierz mi wcale cię nie strofuję po prostu chciałabym, żebyś od czasu do czasu zerknął do dokumentów, nic ponadto. Uznaj to za delikatne upomnienie od minister magii. Harry rozumie jej sugestię i kiwa głową. HERMIONA Co u Ginny? I u Albusa?

37 Wygląda na to, że z rodzicielstwem radzę sobie równie znakomicie jak z papierkową robotą. Co u Rose i Hugona? HERMIONA (z lekkim uśmiechem) Ron twierdzi, że częściej widuję swoją sekretarkę Ethel (wskazuje ręką kierunek) niż jego. Myślisz że w którymś, momencie dokonaliśmy wyboru wzorowy rodzic albo wzorowy pracownik ministerstwa? Idź, Harry. Idź do domu, do rodziny. Ekspres Hogwart wkrótce znowu odjedzie. Ciesz się wolnym czasem, który wam pozostał, a potem wróć tu ze świeżym umysłem i przeczytaj te akta. Jesteś pewna, że coś się szykuje? HERMIONA (z uśmiechem) Możliwe. Jeśli nawet, znajdziemy sposób, żeby to pokonać. Jak zawsze. Znowu się uśmiecha, wrzuca toffi do ust i opuszcza gabinet. Harry zostaje sam. Pakuje aktówkę i wychodzi na korytarz, dźwigając na swoich barkach ciężar całego świata. Zmęczony wchodzi do budki telefonicznej i wykręca BUDKA TELEFONICZNA do widzenia, harry potterze. Harry jedzie do góry, opuszczając ministerstwo magii. AKT PIERWSZY SCENA SZOSTA DOM 'EGO I GINNY POTTEROW Albus nie może spać. Siedzi u szczytu schodów, z dołu dobiega-(zanim zobaczymy Harry'ego,) jego głos. Harry'emu

38 towarzyszy starszy mężczyzna na wózku inwalidzkim, Amos Diggory. Amosie, rozumiem, wróciłem do domu doskonale rozumiem, ale właśnie AMOS Zabiegałem o spotkanie w ministerstwie. A oni mówią: Ach, szanowny panie Diggory, umówmy pana, powiedzmy... na za dwa miesiące". Czekam. Bardzo cierpliwie....nachodzenie mnie w środku nocy, kiedy moje dzieci szykują się do wyjazdu do szkoły... Tak nie można. AMOS Mijają dwa miesiące i dostaję sowę. Szanowny Panie, niezmiernie mi przykro, ale pan Potter musiał wyjechać w ważnej sprawie i trzeba trochę poprzestawiać w grafiku, więc czy może się Pan zjawi., powiedzmy... za dwa miesiące"? Potem znowu jest to samo, i jeszcze raz. Zbywasz mnie. Ależ skąd. Po prostu jako szef Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów odpowiadam za... AMOS Odpowiadasz za niejedno. Słucham? AMOS Moj syn Cedrik... Pamiętasz mojego syna Cedrika? (wzmianka o Cedriku sprawia mu ból)

39 Tak, pamiętam twojego syna. Jego utrata... AMOS Voldemort chciał ciebie Nie mojego syna. Sam mówiłeś, że rozkazał: Zabić niepotrzebnego". Niepotrzebnego. Mój syn, mój piękny syn był niepotrzebny. Jak wiesz, popieram twoje wysiłki w celu upamiętnienia Cedrika, ale... AMOS Upamiętnienia? Nie interesuje mnie jego upamiętnienie, już nie. Jestem starym człowiekiem, starym i umierającym, a przyszedłem, Żeby cię prosić - ba, błagać abyś mi pomógł go odzyskać. Harry spogląda na niego ze zdumieniem. Odzyskać? Amosie, to niemożliwe. AMOS Ministerstwo ma zmieniacz czasu, prawda? Wszystkie zmieniacze czasu zostały zniszczone. AMOS Pojawiłem się tu w takim pośpiechu, dlatego że słyszałem z wiarygodnego źródła pogłoski o tym, że ministerstwo przejęło od Teodora Notta nielegalny zmieniacz czasu i zatrzymało go na czas Śledztwa. Pozwól mi skorzystać ze zmieniacza. Pozwól mi odzyskać syna. Na długą chwile zapada głucha cisza. fatalnie sobie radzi z ta sytuacją. Patrzymy, jak podchodzi bliżej i

40 nasłuchuje. Amosie, igranie z czasem? Wiesz, ze nam nie wolno. AMOS Ilu zginęło dla Chłopca Który Przeżył? Proszę, żebyś ocalił jedną z tych osób. Harry wyraźnie cierpi. Zastanawia się, jego twarz posępnieje. Cokolwiek słyszałeś Amosie, wiedz, że opowiastka o Teodorze Notcie to fikcja. Przykro mi. DELPHI Cześć. Albus podskakuje na widok Delphi dwudziestokilkulatki o stanowczym wyrazie twarzy która przygląda mu się z dołu schodów. DELPHI Wybacz, nie chciałam cię przestraszyć". Sama uwielbiałam podsłuchiwać na schodach. Siedzieć i czekać, aż ktoś powie coś choćby trochę interesującego. Kim jesteś? Bo to tak jakby mój dom. DELPHI Złodziejką, rzecz jasna. Zamierzam ukraść. wszystko, co oddawaj złoto różdżkę czekoladowe żaby! (Robi groźną minę, po czym się uśmiecha). A jeśli nie złodziejka, to Delphini Diggory.

41 (Wchodzi na schody i wyciąga rękę) Delphi. Opiekuję się nim... Amosem... no, przynajmniej się staram (WskazujeAmosa). A ty to...? (z niewesołym uśmiechem) Albus. DELPHI No jasne, Albus Potter. Czyli Harry to twój tata? To chyba super, nie? Nie bardzo. DELPHI Hm. Czy coś palnęłam? W szkole mówili o mnie, że nie ma takich kłopotów, w jakie nie mogłaby się wpakować: Delphini Diggory. O mnie tez mówią rozmaite rzeczy. Pauza. Delphi (Uważnie przygląda się Albusowi) AMOS Delphi! Delphi już ma odejśd, ale nagle się waha. Uśmiecha się do Albusa. DELPHI

42 Rodziny się nie wybiera. Amos to nie tylko mój pacjent ale i stryjek. Częściowo z jego powodu przyjęłam pracę w Upper Flagley, ale to utrudnia sytuacje. Trudno żyć z ludźmi którzy utknęli w przeszłości, prawda? AMOS Delphi! Upper Flagley? DELPHI Dom Spokojnej Starości dla Czarownic i czarodziejów, imienia Świętego Oswalda. Możesz do nas wpaść, jeśli chcesz. AMOS DELPHI! Delphi uśmiecha się i potyka, idąc po schodach. Wchodzi do pokoju, gdzie są Amos i Harry. Albus się jej przygląda. DELPHI Tak, stryju? AMOS Poznaj niegdyś wielkiego Harry'ego Pottera, teraz zimnego jak lód urzędnika ministerstwa. Dam panu spokój jeśli spokój to odpowiednie słowo. Delphi, wózek... DELPHI Tak, stryju. Wywozi Amosa z pokoju. Harry zostaje, wyraźnie przygnębiony. Albus przygląda się tej scenie. Widać że głęboko się nad czymś zastanawia.

43 AKT PIERWSZY SCENA SIÓDMA DOM 'EGO I GINNY, POKÓJ A Albus siedzi na łóżku, za drzwiami jego pokoju toczy się życie. Tu panuje cisza, tam nieustanny hałas. Słyszymy ryk Jamesa (w oddali). GINNY James, bardzo cię proszę, zostaw w spokoju swoje włosy i posprzątaj ten przeklęty pokój... JAMES Niby jak mam je zostawić? Są różowe. Będę musiał użyć peleryny niewidki. W drzwiach pojawia się James z różowymi włosami. GINNY Nie po to dostałeś od ojca pelerynę. LILY Kto widział mój podręcznik do eliksirów? GINNY Lily Potter, nie myśl sobie, że włożysz to jutro do szkoły... Lily staje w drzwiach pokoju Albusa. U ramion ma trzepoczące skrzydła wróżki. LILY Uwielbiam je. Trzepoczą. Wychodzi, gdy w progu pojawia się Harry. Rozgląda się po pokoju.

44 Cześć. Zapada krępująca cisza. W drzwiach staje Ginny widzi, co się dzieje, i przez chwilę tylko stoi. Przyniosłem upominki na wyjazd do Hogwartu. To od Rona... Fajnie. Eliksir miłości. Spoko. To chyba jakiś dowcip... Właściwie nie bardzo wiem, o co chodzi. Lily dostała pierdzące gnomy, a James grzebień, który farbuje włosy na różowo. Ron... Cóż, to Ron, sam wiesz. Harry stawia eliksir miłości na łóżku Albusa. A to... to ode mnie... Wyciąga kocyk. Ginny patrzy na niego, widzi, że Harry się stara, i cicho odchodzi. Stary koc? Długo się zastanawiałem, co ci dać w tym roku. James od zarania dziejów domagał się peleryny niewidki, wiedziałem, że Lily zakocha się w skrzydełkach, ale ty... Masz czternaście lat, Albusie, i chciałem ci podarować coś istotnego. To... To ostatnia rzecz od mojej mamy. Jedyna. Trafiłem do Dursleyów owinięty w ten kocyk. Myślałem, że przepadł na zawsze, ale kiedy twoja cioteczna babka Petunia zmarła, Dudley znalazł go

45 wśród jej rzeczy i był uprzejmy mi go przysłać. Od tamtego czasu za każdym razem, kiedy potrzebny był mi łut szczęścia trzymałem kocyk w rękach. I zastanawiam się. Czy ty. czy też chciałbym go potrzymać? Jasne. Nie ma sprawy. Oby przyniósł mi szczęście. Przydałoby się. Dotyka kocyka. Ale lepiej ty go zatrzymaj. Myślę,.. Wierzę, że Petunia chciała, żeby do mnie trafił, dlatego go nie wyrzuciła, a teraz ja chcę, żebyś ty dostał go ode mnie. Właściwie nie znałem swojej matki, ale sądzę, że i ona pragnęłaby, żebyś go miał. Może... Może przyjechałbym do ciebie w Noc Duchów? Chciałbym mieć ten kocyk przy sobie w rocznicę ich śmierci. To byłoby dobre dla nas obu... Słuchaj, zostało mi sporo pakowania, a ty na pewno masz po uszy ministerialnej pracy, więc... Albusie, chcę, żebyś wziął ten kocyk. I CO z nim zrobię? Skrzydła wróżki mają sens, tato, tak jak peleryny niewidki, ale to? Poważnie? Harry jest podłamany. Patrzy na syna, rozpaczliwie próbując się porozumieć. Pomóc ci przy pakowaniu? Uwielbiałem pakowanie, bo znaczyło, że wyjeżdżam z Privet Drive i wracam do Hogwartu, a to było... Wiem, że nie przepadasz za Hogwartem, ale...

46 Dla ciebie to najwspanialsze miejsce na ziemi. Biedna sierotka, dręczony przez wuja i ciotkę Dursleyów... Albusie, proszę... Czy możemy po prostu... Gnębiony przez kuzyna Dudleya, uratowany przez Hogwart. Znam to wszystko, tato. Ple, ple, ple. Nie dam się sprowokować, Albusie Potterze. Sierotka, który ocalił nasz świat. Czy mogę zatem w imieniu wszystkich czarodziejów wyrazić ci wdzięczność za bohaterstwo? Mamy się teraz kłaniać czy wystarczy dygnąć? Albusie, proszę... Wiesz, że nigdy nie domagałem się wdzięczności. Ale ja mam jej aż w nadmiarze to na pewno dzięki temu przemiłemu darowi w postaci zatęchłego kocyka... Zatęchłego kocyka? Czego ty się spodziewałeś? Ze się uściskamy, a ja wyznam, że zawsze cię kochałem? Co? No co? (w końcu traci cierpliwość) Wiesz co? Przestaję się przejmować twoimi humorami. Ty przynajmniej masz tatę. Ja nie miałem.

47 I ty uważasz to za nieszczęście? Ja nie. Żałujesz że żyję? Nie! Żałuje że jesteś moim ojcem. (wścieka się) A ja czasem Żałuję, że jesteś, moim synem! Zapada milczenie. Albus kiwa głową. Pauza. Harry uświadamia sobie, co powiedział. Nie, nie chciałem... Chciałeś. Albusie, potrafisz zaleźć mi za skórę. Mówiłeś prawdę, tato. Szczerze mówiąc, wcale ci się nie dziwię. Zapada okropna cisza. Chyba powinieneś wyjść. Albusie, proszę...

48 Albus podnosi kocyk i go rzuca. Kocyk trafia w eliksir miłości od Rona, płyn zalewa kocyk oraz łóżko i zmienia się w niewielki kłąb dymu. Czyli ani szczęścia, ani miłości. Albus wybiega z pokoju. Harry rusza za nim. Albus... Albusie... Proszę... AKT PIERWSZY SCENA ÓSMA SEN, CHATA NA SKALE Słychać głośny grzmot, potem donośne gruchnięcie. Dudley Dursley, ciotka Petunia i wuj Vernon kulą się za łóżkiem. DUDLEY DURSLEY Mamusiu, nie podoba mi się to. CIOTKA PETUNIA Wiedziałam, że przyjazd tutaj to błąd, Vernonie. Vernonie? Nie mamy gdzie się schować. w pobliżu nie ma nawet latarni morskiej. Znowu słychad głośny grzmot. WUJ VERNON Spokojnie. Nie panikujcie. Cokolwiek to jest, tu nie wejdzie. CIOTKA PETUNIA Jesteśmy przeklęci? Przeklął nas. Chłopak nas przeklął! (Widzi małego Harry'ego). To wszystko twoja wina. Wracaj do komórki. Mały Harry się

49 wzdryga, gdy wuj Vernon wyciąga strzelbę. WUJ VERNON Kto tam!? Ostrzegam... jestem uzbrojony! rozlega się ogłuszający łomot i drzwi wylatują z zawiasów. w progu staje Hagrid. Patrzy na wszystkich. HAGRID Może by ktoś zrobił kubek herbatki, Co? Przeleciałem kawał świata. Nie było latko... DUDLEY DURSLEY Ale gość... WUJ VERNON Cofnij się. Cofnij. Stań za mną, Petunia, i ty, Dudley. Zaraz pozbędę się tego szmirusa. HAGRID Że niby kogo? (Wyrywa strzelbę Wujowi Vernonowi). Dawnom takiej pukawki nie widział. (Wygina lufę i zaplątuje ją w supeł). Cholibka. (Nagle dostrzega małego Harry'ego i skupia na nim uwagę). Harry Potter. MAŁY Cześć. HAGRID Kiedy cię ostatni raz widziałem, byłeś jeszcze niemowlakiem. Wykapany tata, ale oczy to masz po mamie. MAŁY Znał pan moich rodziców?

50 HAGRID Gdzie moje maniery? Mnóstwo szczęścia w dniu urodzin. Mam tu coś dla ciebie... w pewnym momencie chyba na tym usiadłem, ale smakuje wciąż tak sarno. Wyciąga z wewnętrznej kieszeni płaszcza nieco zgnieciony tort czekoladowy z napisem z zielonego lukru: Harry'emu w dniu urodzin". MAŁY Kim pan jest? HAGRID (ze śmiechem) Cholibka, przecież ja się nie przedstawiłem. Rubeus Hagrid, strażnik kluczy i gajowy w Hogwarcie. (Rozgląda się). No to jak, będzie ta herbatka? Nie odmówiłbym chlapnięcia czegoś mocniejszego, jeśli macie. MAŁY W jakim Hogwarcie? HAGRID W Hogwarcie. Chyba wiesz wszystko o Hogwarcie, co? MAŁY Eee... Nie. Przykro mi. HAGRID Przykro? To tym mugolom powinno być przykro. Wiedziałem, że nie oddają ci listów, ale nie przyszło mi do głowy, że nie będziesz nic wiedział o Hogwarcie! Nigdy się nie zastanawiałeś, gdzie twoi rodzice nauczyli się tego wszystkiego? MAŁY Czego wszystkiego?

51 Hagrid odwraca się z groźną miną do wuja Vernona. HAGRID Chcecie mi powiedzieć, że ten chłopiec... ten chłopiec... że on NIC nie wie? WUJ VERNON Zabraniam panu mówienia czegokolwiek temu chłopcu! MAŁY Mówienia czego? Hagrid spogląda na wuja Vernona i na małego Harry'ego. HAGRID Harry jesteś czarodziejem. Zmieniłeś Najsłynniejszym czarodziejem na calutkim świecie. wszystko. Nagle zza widowni dobiega głośny szept, wypowiedziane charakterystycznym głosem. Głosem VOLDEMORTA Haaarry Pottttter... słowa AKT PIERWSZY SCENA DZIEWIĄTĄ DOM 'EGO I GINNY POTTERÓW, SYPIALNIA Harry budzi się nagle. Oddycha głęboko w ciemności. Czeka przez chwilę, żeby się uspokoić. Nagle silny ból przeszywa czoło bliznę na czole. Wokół krąży czarna magia... GINNY Harry...

52 Wszystko w porządku, śpij. GINNY Lumos. Światło z jej różdżki rozświetla pokój. Harry patrzy na Ginny. GINNY Koszmar? Tak. GINNY O czym? O Dursleyach. Od nich się zaczęło, a potem się zmieniło. Pauza. Ginny przygląda się Harry'emu, próbując rozgryźć, o czym myśli. GINNY Chcesz Eliksir Słodkiego Snu? Nie, już mi lepiej. Śpij. GINNY Nie wygląda na to, żebyś poczuł się lepiej. milczy. GINNY (Widząc jego wzburzenie) Na pewno nie było ci łatwo z Amosem Diggorym.

53 Z gniewem dałbym sobie radę, ale to, że Amos ma rację, utrudnia sprawę. Przeze mnie stracił syna. GINNY Jesteś dla siebie zbyt surowy. I nie mogę powiedzieć nic, co by... Nikomu nie mogę nic powiedzieć, no chyba że nie to, co trzeba... Ginny wie co, a raczej kogo ma na myśli. GINNY To cię dręczy? Wieczór w przeddzień wyjazdu do Hogwartu to zawsze przykry moment, jeśli człowiek nie chce jechać. Miło z twojej strony, że próbowałeś dać Alowi kocyk. I od tego momentu wszystko się posypało. Powiedziałem coś, Ginny... GINNY Słyszałam. I mimo to ze mną rozmawiasz? GINNY Bo wiem, że kiedy nadejdzie odpowiedni moment przeprosisz i wyjaśnisz, że wcale tak nie myślałeś. Że tamte słowa przysłoniły... inne sprawy. Musisz być wobec niego szczery, Harry. Tylko tego mu potrzeba. Szkoda, że nie jest taki jak James albo Lily.

54 GINNY (z przekąsem) Może jednak nie aż tak szczery. Niczego bym w nim nie zmienił... ale ich potrafię zrozumieć i... GINNY Albus jest inny i bardzo dobrze. Widzi, kiedy ukrywasz się za maską Harry'ego Pottera, a chce zobaczyć prawdziwego ciebie. Prawda to cudowna i straszliwa rzecz, więc trzeba się z nią obchodzić ostrożnie". Ginny spogląda na niego ze zdumieniem. Dumbledore. GINNY Dziwnie tak mówić do dziecka. Nie, jeśli się wierzy, że to dziecko musi zginąć, by ocalić świat. Harry znów wydaje stłumiony okrzyk i z całych sił powstrzymuje się od dotknięcia czoła. GINNY Harry, co się dzieje? Nic. W porządku. Słyszałem, co mówisz, i postaram.. GINNY Blizna cię boli?

55 Nie. Nie, w porządku. Rzuć zaklęcie Nox i idziemy spać. GINNY Harry, kiedy ostatnio bolała cię blizna? Harry odwraca się do Ginny. Jego mina mówi sama za siebie. Dwadzieścia dwa lata temu. AKT PIERWSZY SCENA DZIESIĄTA EKSPRES HOGWART Albus w pośpiechu przemierza korytarz pociągu. ROSE Szukałam cię, Albusie. Mnie? A po co? Rose nie jest pewna, jak ująć słowami to, co chce przekazać. ROSE Albusie, to początek czwartego roku i początek nowego roku dla nas. Bądźmy znowu przyjaciółmi. Nigdy się nie przyjaźniliśmy.

56 ROSE Też coś? Byłeś moim najlepszym przyjacielem, kiedy miałam sześć lat? Czyli dawno temu. Zamierza odejść, ale Rose wciąga go do pustego przedziału. ROSE słyszałeś plotki o wielkiej akcji ministerstwa parę dni temu? Twój tata był podobno niesamowicie odważny. Dlaczego ty zawsze wiesz takie rzeczy, a ja nie? ROSE Podobno ten czarodziej, do którego weszli, jakiś tam Teodor Nott, miał rozmaite niezgodne z prawem artefakty, w tym co ich kompletnie zamurowało nielegalny zmieniacz czasu. I to taki lepszy. Albus spogląda na Rose. Wszystkie fragmenty układanki zaczynają się dopasowywać. Zmieniacz czasu? Tata znalazł zmieniacz czasu? ROSE Ciii! Tak. Super, nie? Jesteś pewna? ROSE Na sto procent.

57 Muszę natychmiast znaleźć Scorpiusa. Rusza korytarzem, Rose za nim, nadal zdeterminowana, żeby powiedzieć, co ma do powiedzenia. ROSE Albusie! Albus odwraca się ze zdecydowaniem. Kto ci kazał ze mną gadać? ROSE (z napięciem) Okej, może twoja mama wysłała sowę do mojego taty tylko dlatego że się o ciebie martwi, a ja uważam... Daj mi spokój, Rose. Scorpius siedzi w tym samym przedziale co zwykle. Albus wchodzi pierwszy, Rose nadal depcze mu po piętach. O, cześć, Rose, czym tak pachniesz? ROSE Czym tak pachnę?! No nie, to miał być komplement. Pachniesz jak mieszanka świeżych kwiatów i świeżego chleba. ROSE Albusie, będę tutaj. Gdybyś mnie potrzebował.

58 Chodzi mi o to, że jak bochen dobrego chleba, smacznego chleba... Co jest nie tak z chlebem? Rose odchodzi, kręcąc głową. ROSE Co jest nie tak z chlebem?". Wszędzie cię szukałem... No i mnie znalazłeś. Tadam! Wcale się nie kryłem, wiesz przecież, że lubię wcześniej wsiadać. Przynajmniej ludzie się nie gapią, nie wrzeszczą i nie bazgrzą syn Voldemorta" na moim kufrze. Nigdy im się nie znudzi. Ona naprawdę mnie nie lubi, co? Albus mocno przytula przyjaciela. Przez chwilę obejmują. Scorpius jest zaskoczony Okej. No cześć. My się kiedyś ściskaliśmy? Czy my w ogóle się ściskamy? Chłopcy odsuwają się od siebie z zakłopotaniem. Po prostu od wczoraj jest jakoś dziwnie. A co się stało? Później wyjaśnię. Musimy wysiąść z pociągu.

59 Słychać gwizd lokomotywy, pociąg rusza. Za późno, pociąg już jedzie. Witaj, Hogwarcie! No to musimy wyskoczyć z pędzącego pociągu. PANI Z WÓZKIEM Coś z wózka, kochaneczki? Albus otwiera okno, żeby się wydostać. Z pędzącego magicznego pociągu. PANI Z WÓZKIEM Dyniowy pasztecik? Kociołkowy piegusek? Albusie Severusie Potterze, nie patrz na mnie tak dziwnie. Pierwsze pytanie co wiesz o Turnieju Trójmagicznym? (radośnie) O, quiz! Trzy szkoły wybierają trzech reprezentantów, którzy rywalizują w trzech zadaniach o jeden Puchar. Ale co to ma do rzeczy? Kujon z ciebie, nie? Uhm

60 Drugie pytanie. Dlaczego od ponad dwudziestu lat nie urządza się Turnieju Trójmagicznego? W ostatnim brali udział twój tata i drugi chłopak, Cedrik Diggory. Postanowili podzielić się zwycięstwem, ale Puchar okazał się świstoklikiem i przeniósł ich do Voldemorta. Cedrik zginął i turniej natychmiast odwołano. Dobrze. Trzecie pytanie. Czy Cedrik musi być martwy? Proste pytanie, prosta odpowiedź. Nie. Voldemort powiedział: Zabić niepotrzebnego". Niepotrzebnego. Cedrik zginął tylko dlatego, że był z moim ojcem, a mój ojciec nie mógł go ocalić my możemy. Popełniono błąd i my to naprawimy. Użyjemy zmieniacza czasu. Cedrik przeżyje. Z oczywistych powodów nie jestem wielkim fanem takich urządzeń... Kiedy Amos Diggory spytał o zmieniacz czasu, mój ojciec oznajmił, że nie została już ani jedna sztuka. Okłamał starego człowieka, który po prostu chciał odzyskać syna, bo go kochał. Ojciec miał to gdzieś ma to gdzieś. Gadają o jego bohaterskich czynach, ale przecież popełniał też błędy. W sumie ogromne błędy. Chcę naprawić jeden z nich. Chcę, żebyśmy ocalili. Cedrika. No jasne, to, co trzymało ci klepki w kupie, ewidentnie się rozpadło. Zrobię to, Scorpiusie. Muszę to zrobić. I dobrze wiesz, że jeśli

61 mi nie pomożesz, wszystko schrzanię. No chodź. Uśmiecha się, i znika bez śladu. Scorpius przez chwilę się waha. Krzywi się, po czym wstaje i również znika. AKT PIERWSZY SCENA JEDENASTA EKSPRES HOGWART, DACH Wiatr wieje ze wszystkich stron, na dodatek ostry wiatr. Okej, jesteśmy na dachu pociągu. Pędzimy, jest szybko, przerażająco i cudownie. Czuję, że sporo się o sobie dowiedziałem, o tobie też trochę, ale... Właśnie wyliczyłem, że niedługo powinniśmy dojechać do wiaduktu, a potem przejdziemy kawałek piechotą do Domu Spokojnej Starości dla Czarownic i Czarodziejów imienia Świętego Oswalda... Co? Gdzie? Słuchaj, cieszę się tak samo jak ty, Ze po raz pierwszy w życiu się zbuntowałem hurra, dach, super jazda, ale sam rozumiesz... Och. Scorpius zauważa coś, czego wolałby nie zauważyć. Woda bardzo się przyda, jeśli nasze zaklęcie Poduszjujące nie zadziała.

62 Albus? Pani z Wózkiem. Chcesz kupić coś na drogę? Nie. Pani z Wózkiem idzie do nas. No co ty, przecież jesteśmy na dachu pociągu... Scorpius wskazuje Albusowi właściwy kierunek. Albus widzi panią z wózkiem, która podchodzi do nich jak gdyby nigdy nic, pchając wózek. PANI Z WÓZKIEM Coś z wózka, kochaneczki? Dyniowy pasztecik? Czekoladowa żaba? Kociołkowy piegusek? Och. PANI Z WÓZKIEM Ludzie niewiele o mnie wiedzą. Kupują moje kociołkowe pieguski, ale mnie nie zauważają. Nie pamiętam, kiedy ostatnio ktoś spytał, jak się nazywam. Jak się pani nazywa? PANI Z WÓZKIEM Nie pamiętam. Mogę tylko powiedzieć, że kiedy Ekspres Hogwart ruszył w pierwszą trasę, sama Ottalina Gambol zaproponowała mi tę pracę.

63 To było sto dziewięćdziesiąt lat temu. Pracuje tu pani od stu dziewięćdziesięciu lat? PANI Z WÓZKIEM Te ręce zrobiły ponad sześć milionów dyniowych pasztecików. Jestem w tym dość dobra. Nikt jednak nie zauważył, jak łatwo dyniowe paszteciki zmieniają W coś zupełnie innego... Bierze do ręki dyniowy pasztecik i ciska go granat. Pasztecik eksploduje. Nie uwierzycie, co potrafię zrobić z czekoladowymi żabami. Nigdy podkreślam: nigdy nie wypuściłam nikogo z pociągu, dopóki nie dojechał do celu. Kilku próbowało Syriusz Black i jego kompani oraz Fred i George Weasleyowie. I NIC Z TEGO. ŻADNEMU SIĘ NIE UDAŁO, BO TEN POCIĄG NIE LUBI, KIEDY SIĘ Z NIEGO WYSIADA. Ręce pani z wózkiem zamieniają się w bardzo ostre szpikulce. Pani z wózkiem się uśmiecha. PANI Z WÓZKIEM A zatem wróćcie na swoje miejsca, proszę, i pozostańcie tam przez resztę podróży. Miałeś rację, Scorpiusie. To magiczny pociąg. Akurat w tym momencie niespecjalnie mnie cieszy, że miałem rację. Ja też miałem, co do wiaduktu. Jest tam woda, pora na zaklęcie poduszkujące. To słaby pomysł.

64 Czyżby? (Waha się przez chwilę, po czym uświadamia sobie, że to nie pora na wątpliwości). Za późno. Trzy. Dwa. Jeden. Molliare! Skacząc, wypowiada zaklęcie. Albusie... Albusie... Spogląda z przerażeniem w dół, a potem na zbliżającą się panią z wózkiem, na jej rozwichrzone włosy i wyjątkowo ostre szpikulce. Wygląda pani wybitnie rozrywkowo, ale niestety muszę dogonić przyjaciela. Zatyka nos i skacze za Albusem, wypowiadając zaklęcie. Molliare! AKT PIERWSZY SCENA DWUNASTA MINISTERSTWO MAGII, GŁÓWNA SALA KONFERENCYJNA Scena pełna jest czarodziejów i czarownic. Hałasują i paplają, jak to tylko potrafią prawdziwi czarodzieje i czarownice. Wśród nich są Ginny, Draco i Ron. Na podium przed nimi stoją Hermiona i Harry. HERMIONA Spokój. Spokój. Mam wymusić ciszę zaklęciem?

65 (Macha różdżką, żeby uspokoić zebranych). Świetnie. Witam na nadzwyczajnym zebraniu plenarnym. Cieszę się, że dotarło was aż tak wielu. Konflikty od dawna nie nękały magicznego świata. Dwadzieścia dwa lata temu pokonaliśmy Voldemorta w bitwie o Hogwart i z radością oświadczam, że dorosło już całe pokolenie czarodziejów, którzy mieli do czynienia jedynie z pomniejszymi zatargami. Aż do teraz. Harry? Dawni poplecznicy Voldemorta już od kilku miesięcy wykazują aktywność. Śledziliśmy trolle przemierzające Europę, olbrzymy, które ruszyły przez morza, i wilkołaki... Cóż, z przykrością informuję, że kilka tygodni temu straciliśmy je z oczu. Nie wiemy, dokąd zmierzają ani kto je do tego nakłania, jednak wiemy, że to robią, i zastanawiamy się, o czym to świadczy. Dlatego pytamy, czy ktokolwiek z was coś widział albo poczuł. Każdy, kto chciałby zabrać głos, proszony jest o podniesienie różdżki. Profesor McGonagall, bardzo proszę. PROFESOR McGONAGALL Wygląda na to, że włamano się do zapasów składników do eliksirów, co stwierdziliśmy po powrocie z wakacji, ale niewiele brakuje trochę much siatkoskrzydłych i skórki boomslanga. Nie zaginęło nic z rejestru zakazanych składników. Sądzimy, że to sprawka Irytka. HERMIONA Dziękujemy, pani profesor. Zbadamy tę sprawę. (Rozgląda się po sali). To wszystko? Dobrze, a zatem teraz najpoważniejsza kwestia, coś, co nie zdarzyło się od czasów Voldemorta Harry'ego znowu rozbolała blizna.

66 DRACO Voldemort nie żyje. Voldemorta już nie ma. HERMIONA Tak, Draco, Voldemort nie żyje, ale to wszystko prowadzi do wniosku, że Voldemort mógł powrócić pod taką czy inną postacią. Przez salę przetacza się niespokojny szmer. To drażliwy temat, jednak żeby wyeliminować tę możliwość, musimy zapytać was z Mrocznym Znakiem... Czy cokolwiek poczuliście? Choćby lekkie ukłucie? DRACO Wracamy do piętnowania tych z Mrocznym Znakiem, co, Potter? HERMIONA Nie, Draco, Harry próbuje tylko... DRACO Wiecie, o co tak naprawdę chodzi? Harry zwyczajnie chce się znowu znaleźć na pierwszych stronach gazet Prorok Codzienny" w kółko donosi o powrocie Voldernorta... Nie ma roku, w którym nie publikowałby plotek... Nie ja rozpowszechniam te plotki! DRACO Czyżby? Czy twoja żona nie jest redaktorką Proroka Codziennego"?

67 Wściekła GINNY robi krok w jego kierunku. GINNY Pracuję w dziale sportowymi. HERMIONA Draco, Harry zwrócił uwagę ministerstwa na tę sprawę. Ja jako minister magii... DRACO Dostałaś stołek tylko dzięki przyjaźni z Potterem. Ginny przytrzymuje Rona, który usiłuje rzucić się na Dracona. RON Chcesz w gębę? DRACO Spójrzcie prawdzie w oczy jego status gwiazdy odbija się na was wszystkich. Najlepiej skłonić ludzi, żeby znowu mówili o Potterze powtarzając (naśladuje Harry'ego): Blizna mnie boli, blizna mnie boli". Dobrze wiecie, co to oznacza że plotkarze zyskają kolejną okazję do oczerniania mojego syna poprzez powtarzanie bzdur o jego pochodzeniu. Draco, nikt nie twierdzi, że to ma cokolwiek wspólnego ze Scorpiusem DRACO Moim zdaniem to całe zebranie to jakaś szopka. Wychodzę. Wychodzi. Inni idą w jego ślady.

68 HERMIONA Nie, tak nie można... Wracajcie Potrzebujemy strategii. AKT PIERWSZY SCENA TRZYNASTA DOM SPOKOJNEJ STAROŚCI DLA CZAROWNIC I CZARODZIEJÓW IMIENIA ŚWIĘTEGO OSWALDA Panuje tu przesycony magią chaos. W domu spokojnej starości dla czarownic i czarodziejów imienia świętego Oswalda jest absolutnie cudownie. Balkoniki zachowują się jak żywe, kłębki wełny kłębią się bez ładu i składu, a pielęgniarze zmuszeni są tańczyć tango. Na tych ludziach nie ciąży już obowiązek wykorzystywania magii w konkretnym celu. Zamiast tego czarodzieje i czarownice używają magii dla zabawy a bawią się doskonale. Albus i Scorpius wchodzą, rozglądają się wokół: z rozbawieniem i, szczerze mówiąc, z lekkim przestrachem. I przepraszam... Przepraszam... Przepraszam. Okej, to jakaś dzicz. Szukamy Amosa Diggory 'ego. Nagle zapada absolutna cisza, wszystko zamiera w atmosferze lekkiego przygnębienia. KOBIETA Z WŁÓCZKĄ A czego chcecie od tego biednego starego durnia, chłopcy?

69 Pojawia się uśmiechnięta Delphi. DELPHI Albus? Albus! Przyszedłeś? Cudownie! Chodź się przywitać z Amosem! AKT PIERWSZY SCENA CZTERNASTA DOM SPOKOJNEJ STAROŚCI DLA CZAROWNIC I CZARODZIEJÓW IMIENIA ŚWIĘTEGO OSWALDA, POKÓJ AMOSA Amos spogląda z irytacją na Scorpiusa i Albusa. Delphi obserwuje całą trójkę. AMOS Ustalmy fakty. Podsłuchałeś rozmowę, która nie była przeznaczona dla twoich uszu, i postanowiłeś bez żadnej zachęty ani pozwolenia wtrącić się w cudze sprawy. I to jak się wtrącić Wiem, że mój ojciec pana okłamał. Mają zmieniacz czasu. AMOS Jasne, że mają. Możecie już iść. Co? Nie Przyszliśmy pomóc. AMOS Pomóc? A na co mi para wyrostków?

70 Mój ojciec udowodnił, że nie trzeba być dorosłym, żeby zmienić świat czarodziejów. AMOS Więc wolno ci się w to mieszać, bo się nazywasz Potter? Myślisz, że wystarczy znane nazwisko, co? Nie! AMOS Potter ze Slytherinu a tak, czytałem O tobie przychodzi do mnie razem z Malfoyem, który może być synem Voldernorta? I kto mi zaręczy, że nie paracie się czarną magią? Ale... AMOS Potwierdziłeś to, co było oczywiste, ale dałeś świadectwo prawdzie. Twój ojciec rzeczywiście kłamał. A teraz idźcie stąd obaj i nie marnujcie dłużej mojego czasu. (z mocą i naciskiem) Nie, musi mnie pan wysłuchać. Sam pan mówił, że mój ojciec ma krew na rękach. Proszę pomóc mi to zmienić. Proszę pozwolić mi naprawić jeden z jego błędów. Proszę mi zaufać. AMOS (podniesionym głosem) Głuchy jesteś, chłopcze? Czemu miałbym ci ufać? Idź stąd wreszcie, zanim cię do tego zmuszę. Groźnie podnosi różdżkę. Albus patrzy na nią i traci rezon. Amos go zniechęcił.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Harry Potter i Kamień Filozoficzny Harry Potter i Kamień Filozoficzny Harry Potter i kamień filozoficzny jest pierwszą częścią sześciotomowego cyklu opowiadającego o przygodach młodego czarodzieja Harry ego Pottera. Autorką powieści jest

Bardziej szczegółowo

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Joanna Charms. Domek Niespodzianka Joanna Charms Domek Niespodzianka Pomysł na lato Była sobie panna Lilianna. Tak, w każdym razie, zwracała się do niej ciotka Małgorzata. - Dzień dobry, Panno Lilianno. Czy ma Panna ochotę na rogalika z

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN Olaf Tumski Olaf Tumski: Tomkowe historie 3 Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN 978-83-63080-60-0 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Kontakt:

Bardziej szczegółowo

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr ) AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher:

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania J. K. Rowling. Harry Potter

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania J. K. Rowling. Harry Potter Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl Wypracowania J. K. Rowling Harry Potter Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by wiedza24h.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Kielce, Drogi Mikołaju!

Kielce, Drogi Mikołaju! I miejsce Drogi Mikołaju! Kielce, 02.12.2014 Mam na imię Karolina, jestem uczennicą klasy 5b Szkoły Podstawowej nr 15 w Kielcach. Uczę się dobrze. Zbliża się 6 grudnia. Tak jak każde dziecko, marzę o tym,

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Paulina Grzelak MAGICZNY ŚWIAT BAJEK

Paulina Grzelak MAGICZNY ŚWIAT BAJEK Paulina Grzelak MAGICZNY ŚWIAT BAJEK Copyright by Paulina Grzelak & e-bookowo Grafika na okładce: shutterstock Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-450-5 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994

Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 Na skraju nocy & Jarosław Bloch Rok udostępnienia: 1994 NA SKRAJU NOCY Moje obrazy Na skraju nocy widziane oczyma dziecka Na skraju nocy życie wygląda inaczej Na moich obrazach...w nocy Życie w oczach

Bardziej szczegółowo

Krok 6 SZCZĘŚLIWA TU I TERAZ

Krok 6 SZCZĘŚLIWA TU I TERAZ Krok 6 SZCZĘŚLIWA TU I TERAZ Szczęście to obudzić się rano i przeciągnąć leniwie doceniając dobrze przespaną noc, dotyk pościeli i miejsce. Szczęście to czuć spokój, wiedzieć, że nic dziwnego na mój temat

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 To jest moje ukochane narzędzie, którym posługuję się na co dzień w Fabryce Opowieści, kiedy pomagam swoim klientom - przede wszystkim przedsiębiorcom, właścicielom firm, ekspertom i trenerom - w taki

Bardziej szczegółowo

WARTOSCI PRZEDSZKOLAKA OD MALUCHA DO STARSZAKA

WARTOSCI PRZEDSZKOLAKA OD MALUCHA DO STARSZAKA WARTOSCI PRZEDSZKOLAKA OD MALUCHA DO STARSZAKA Łakomczuchy Szymon Mirowska z mamą Wczoraj tata kupił w sklepie dzieciom ptasie mleczko, Tak jak zawsze schował w szafce owo pudełeczko. Tatuś prosił, aby

Bardziej szczegółowo

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa Taniec pogrzebowy Autor: Mariusz Palarczyk Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: (19 lat) i,(55 lat) który pali papierosa Spogląda na puste miejsce na trumnę Szefie, tutaj? Ta, tutaj. Rzuca papierosa

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat

BURSZTYNOWY SEN. ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat BURSZTYNOWY SEN ALEKSANDRA ADAMCZYK, 12 lat Jestem bursztynnikiem. Myślę, że dobrym bursztynnikiem. Mieszkam w Gdańsku, niestety, niewiele osób mnie docenia. Jednak jestem znany z moich dziwnych snów.

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H

Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H ZAMIAST ZAPRZECZAĆ UCZUCIOM NAZWIJ JE ZAMIAST -Tu jest za dużo słów. -Bzdura. Wszystkie słowa są łatwe.

Bardziej szczegółowo

Dorota Sosulska pedagog szkolny

Dorota Sosulska pedagog szkolny Czasem zapominamy o prostych potrzebach, które dzieci komunikują nam na co dzień. Zapraszam więc wszystkich dorosłych do zatrzymania się w biegu, pochylenia się nad swoimi pociechami i usłyszenia, co mają

Bardziej szczegółowo

JĘZYK. Materiał szkoleniowy CENTRUM PSR. Wyłącznie do użytku prywatnego przez osoby spoza Centrum PSR

JĘZYK. Materiał szkoleniowy CENTRUM PSR. Wyłącznie do użytku prywatnego przez osoby spoza Centrum PSR AKCEPTACJA - ZROZUMIENIE K: (mówiąc bardzo podniesionym tonem) Co wy tutaj sobie myślicie? Że nie mam co robić, tylko tracić czas! T: Wydaje mi się, że jest Pan zdenerwowany! Ma Pan wiele rzeczy do robienia,

Bardziej szczegółowo

Czyli jak budować poczucie własnej wartości u dziecka?

Czyli jak budować poczucie własnej wartości u dziecka? Czyli jak budować poczucie własnej wartości u dziecka? Co o sobie myślę? Budować poczucie własnej wartości Co to znaczy? Budować wizję samego siebie. Na podstawie tego, co mówią i jak mówią Rodzice oraz

Bardziej szczegółowo

Język polski marzec. Klasa V. Teraz polski! 5, rozdział VII. Wymogi podstawy programowej: Zadania do zrobienia:

Język polski marzec. Klasa V. Teraz polski! 5, rozdział VII. Wymogi podstawy programowej: Zadania do zrobienia: Język polski marzec Klasa V Teraz polski! 5, rozdział VII Wymogi podstawy programowej: równoważnik, zdania: pojedyncze, złożone (zdania składowe); pisownia nie z różnymi częściami mowy; redagowanie kartki

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

Ewangelia wg św. Jana Rozdział VIII

Ewangelia wg św. Jana Rozdział VIII Ewangelia wg św. Jana Rozdział VIII Jezus zaś udał się na Górę Oliwną. 2 Wcześnie rano ponownie przyszedł do świątyni, a cały lud przychodził do Niego. On usiadłszy nauczał ich. 3 Uczeni w Piśmie i faryzeusze

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 51 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

Chłopcy i dziewczynki

Chłopcy i dziewczynki Chłopcy i dziewczynki Maja leżała na plaży. Zmarzła podczas kąpieli w morzu i cała się trzęsła. Mama Zuzia owinęła ją ręcznikiem. Maja położyła się na boku i przesypuje piasek w rączce. Słońce razi ją

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com dla najmłodszych 8 polska wersja: naukapoprzezzabawewordpresscom Prawdomównosc Mówienie prawdy to bardzo dobry zwyczaj Jeśli zawsze mówimy prawdę, chronimy się przed wieloma kłopotami Oto opowieść o kimś,

Bardziej szczegółowo

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com

dla najmłodszych. 8. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com dla najmłodszych 8 polska wersja: naukapoprzezzabawewordpresscom Prawdomównosc `` Mówienie prawdy to bardzo dobry zwyczaj Jeśli zawsze mówimy prawdę, chronimy się przed wieloma kłopotami Oto opowieść o

Bardziej szczegółowo

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO I. Proszę wybrać odpowiednie do rysunku zdanie. 0. On wsiada do autobusu. On wysiada z autobusu. On jedzie autobusem. 1. On wsiada do tramwaju. On

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Trzy kroki do e-biznesu

Trzy kroki do e-biznesu Wstęp Świat wokół nas pędzi w niewiarygodnym tempie - czy Ty też chwilami masz wrażenie, że nie nadążasz? Może zastanawiasz się, czy istnieje sposób, by dogonić ten pędzący pociąg życia pełen różnego rodzaju

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA autor Maciej Wojtas 1. SCENA. DZIEŃ. WNĘTRZE. 2 Biuro agencji reklamowej WNM. Przy komputerze siedzi kobieta. Nagle wpada w szał radości. Ożesz japierdziuuuuu... Szefie!

Bardziej szczegółowo

Scena w pokoju terapeutycznym. Zuza wchodzi na scenę, gdzie czeka na nią czytająca książkę zaprzyjaźniona terapeutka- Blanka.

Scena w pokoju terapeutycznym. Zuza wchodzi na scenę, gdzie czeka na nią czytająca książkę zaprzyjaźniona terapeutka- Blanka. Scena w pokoju terapeutycznym. wchodzi na scenę, gdzie czeka na nią czytająca książkę zaprzyjaźniona terapeutka-. Witaj Zuzka, siadaj. Co cię do mnie sprowadza? Nastolatka znajduje sobie miejsce na podłodze

Bardziej szczegółowo

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :)

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :) Czy potrafimy rozmawiać z dziećmi o niepełnosprawności? Czy sprawia nam to trudność? Czujemy się zakłopotani tematem? Sami nie wiemy, jak go ugryźć? A może unikamy go całkiem, skoro nas bezpośrednio nie

Bardziej szczegółowo

Zaimki wskazujące - ćwiczenia

Zaimki wskazujące - ćwiczenia Zaimki wskazujące - ćwiczenia Mianownik/ Nominative I. Proszę wpisać odpowiedni zaimek wskazujący w mianowniku: ten, ta, to, ci, te 1. To jest... mężczyzna, którego wczoraj poznałem. 2. To jest... dziecko,

Bardziej szczegółowo

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze!

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze! Warszawa, 22 maja 1999 Nazywam się Łucja Kowalska i mam 9 lat. Piszę do Pana, ponieważ słyszałam o Panu na lekcjach języka polskiego. Pani powiedziała nam, że był Pan przyjacielem dzieci i dbał o nasze

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

RODZINA KOWALÓWKÓW. Odcinek: Opowieść rodzinna, którą warto ocalić od zapomnienia. (fragment rozszerzonej wersji scenariusza filmowego)

RODZINA KOWALÓWKÓW. Odcinek: Opowieść rodzinna, którą warto ocalić od zapomnienia. (fragment rozszerzonej wersji scenariusza filmowego) RODZINA KOWALÓWKÓW (fragment rozszerzonej wersji scenariusza filmowego) Odcinek: Opowieść rodzinna, którą warto ocalić od zapomnienia SCENARIUSZ: Dominika Kowalówka Uczennica I kl. gimnazjum Szkolnego

Bardziej szczegółowo

dla najmłodszych polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com

dla najmłodszych polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com dla najmłodszych.1. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com Rodzice i dzieci w islamie ` ` ` dla najmłodszych.2. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com ` dla najmłodszych.3.

Bardziej szczegółowo

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku.

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku. Opieka zdrowotna przyjazna dziecku - Dzieci i młodzież: powiedz nam co myślisz! Rada Europy jest międzynarodową organizacją, którą tworzy 47 krajów członkowskich. Jej działania obejmują 150 milionów dzieci

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

www.abcprzedszkola.pl

www.abcprzedszkola.pl 1 do artykułu z cyklu Bajkowe Abecadło autorstwa Chanthy E.C. zamieszczonego na www.abcprzedszkola.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Występują: Narrator (przedszkolanka lub rodzic) Brzydkie Kaczątko Mama

Bardziej szczegółowo

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia polski-polski

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia polski-polski Życzenia : Ślub Gratulujemy! Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze! Gratulujemy! Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze! młodej parze Gratulacje i najlepsze życzenia w dniu ślubu! Gratulacje i najlepsze

Bardziej szczegółowo

Copyright 2017 Monika Górska

Copyright 2017 Monika Górska I UŁÓŻ OPOWIEŚĆ, NA DOWOLNY TEMAT. JEDYNYM OGRANICZENIEM DLA TWOJEJ WYOBRAŹNI SĄ CZTERY SŁOWA, KTÓRE ZNA JDZIESZ NA NASTĘPNEJ STRONIE, A KTÓRE KONIECZNIE MUSZĄ ZNALEŹĆ SIĘ W TWOJEJ OPOWIEŚCI. NIE MUSISZ

Bardziej szczegółowo

Korespondencja osobista Życzenia

Korespondencja osobista Życzenia - Ślub Gratulujemy! Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze! Używane, gdy gratulujemy młodej parze Gratulacje i najlepsze życzenia w dniu ślubu! Używane, gdy gratulujemy młodej parze Gratulujemy! Życzymy

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

(na podstawie książki Elżbiety Sujak Małżeństwo pielęgnowane )

(na podstawie książki Elżbiety Sujak Małżeństwo pielęgnowane ) (na podstawie książki Elżbiety Sujak Małżeństwo pielęgnowane ) Przeżywanie rozmowy Uzupełnij zdania zgodnie z tym, co czujesz. Wyobraź sobie opisaną sytuację, przeżyj ją i zanotuj swoje przeżycie. 1. Gdy

Bardziej szczegółowo

(anty) PORADNIK WSPÓŁCZESNEGO RODZICA

(anty) PORADNIK WSPÓŁCZESNEGO RODZICA (anty) PORADNIK WSPÓŁCZESNEGO RODZICA RODZINA KOWALSKICH: M: O matko! Zuźka jak ty wyglądasz? Czy ja dobrze widzę - ty masz pomalowane oczy i w dodatku na czarno?! A włosy? Czerwone? Z: Ale mamo... M:

Bardziej szczegółowo

TEST OSOBOWOŚCI. Przekonaj się, jak jest z Tobą

TEST OSOBOWOŚCI. Przekonaj się, jak jest z Tobą TEST OSOBOWOŚCI Przekonaj się, jak jest z Tobą Ustosunkuj się do poniższych stwierdzeń, dokonując w każdym przypadku tylko jednego wyboru, najlepiej Cię charakteryzującego. Podlicz punkty i przeczytaj

Bardziej szczegółowo

Podziękowania dla Rodziców

Podziękowania dla Rodziców Podziękowania dla Rodziców Tekst 1 Drodzy Rodzice! Dziękujemy Wam za to, że jesteście przy nas w słoneczne i deszczowe dni, że jesteście blisko. Dziękujemy za Wasze wartościowe rady przez te wszystkie

Bardziej szczegółowo

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Czas wydarzeń : 24 grudnia Występują : Mama Tata Dzieci

Bardziej szczegółowo

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia chiński-polski

bab.la Zwroty: Korespondencja osobista Życzenia chiński-polski Życzenia : Ślub 祝 贺, 愿 你 们 幸 福 快 乐, 天 长 地 久 Gratulujemy! Życzymy Wam wszystkiego, co najlepsze! młodej parze 致 以 我 对 你 们 婚 姻 真 诚 的 祝 福 Gratulacje i najlepsze życzenia w dniu ślubu! młodej parze 恭 喜 喜 结

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Pielgrzymka,18.01. 2013. Kochana Mamo!

Pielgrzymka,18.01. 2013. Kochana Mamo! Pielgrzymka,18.01. 2013 Kochana Mamo! Na początku mego listu chciałbym Ci podziękować za wiedzę, którą mi przekazałaś. Wiedza ta jest niesamowita i wielka. Cudownie ją opanowałem i staram się ją dobrze

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

ZACZNIJ ŻYĆ ŻYCIEM, KTÓRE KOCHASZ!

ZACZNIJ ŻYĆ ŻYCIEM, KTÓRE KOCHASZ! ZACZNIJ ŻYĆ ŻYCIEM, KTÓRE KOCHASZ! Ewa Kozioł O CZYM BĘDZIE WEBINAR? - Porozmawiamy o nawyku, który odmieni wasze postrzeganie dnia codziennego; - Przekonam Cię do tego abyś zrezygnowała z pefekcjonizmu,

Bardziej szczegółowo

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek 1 WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO SZTUKA ŻYCIA W ŚWIECIE PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz Ewa Danuta Białek 1 2 Ewa Danuta Białek PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE

Bardziej szczegółowo

Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w

Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w Drogi Rodzicu! Masz kłopot ze swoim dzieckiem?. Zwłaszcza rano - spieszysz się do pracy, a ono długo siedzi w toalecie i każdą czynność wykonuje powoli? Narasta Cię frustracja? Myślisz, że robi to specjalnie,

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

WAŻNE Kiedy widzisz, że ktoś się przewrócił i nie wstaje, powinieneś zawsze zapytać, czy możesz jakoś pomóc. WAŻNE

WAŻNE Kiedy widzisz, że ktoś się przewrócił i nie wstaje, powinieneś zawsze zapytać, czy możesz jakoś pomóc. WAŻNE Cześć, chcemy porozmawiać z wami na pewien bardzo ważny temat. Dotyczy on każdego z nas bez wyjątku. Każdy z nas przecież może stłuc sobie kolano podczas jazdy na rowerze, skaleczyć się w palec przy robieniu

Bardziej szczegółowo

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Magdalena Bladocha Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Dawno, dawno temu, a może całkiem niedawno. Za siedmioma morzami i za siedmioma górami, a może całkiem blisko tuż obok ciebie mieszkała

Bardziej szczegółowo

Część 4. Wyrażanie uczuć.

Część 4. Wyrażanie uczuć. Część. Wyrażanie uczuć. 3 5 Tłumienie uczuć. Czy kiedykolwiek tłumiłeś uczucia? Jeżeli tak, to poniżej opisz jak to się stało 3 6 Tajemnica zdrowego wyrażania uczuć! Używanie 'Komunikatów JA'. Jak pewnie

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 53 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

Test Becka. do samodzielnego wykonania

Test Becka. do samodzielnego wykonania Test Becka do samodzielnego wykonania Skala Depresji Becka (BDI) (Wypełnia pacjent) Skala Depresji Becka składa się z 21 punktów ocenianych od 0 do 3. Na jej podstawie można samodzielnie ocenić obecność

Bardziej szczegółowo

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie.

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Przede wszystkim dziękuję Ci, że chciałeś zapoznać się z moją

Bardziej szczegółowo

15 niedziela po Trójcy Świętej

15 niedziela po Trójcy Świętej Centrum Misji i Ewangelizacji/ www.cme.org.pl 15 niedziela po Trójcy Świętej Główna myśl: Bądź pokorny Tekst: 1P 5, 5c-11 Łk 18,9-14 podobieństwo o faryzeuszu i celniku Wiersz: Bóg pysznym się sprzeciwia,

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ!

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! Witaj! W tym krótkim PDFie chcę Ci wytłumaczyć dlaczego według mnie jeżeli chcesz wyglądać świetnie i utrzymać świetną sylwetkę powinieneś

Bardziej szczegółowo

Finn wygląda na posmutniałego. Zabiera Jake owi list i wącha go. Finn A niech go - ten Cynamonek!

Finn wygląda na posmutniałego. Zabiera Jake owi list i wącha go. Finn A niech go - ten Cynamonek! wewnątrz - salon w domku na drzewie dzień Pod drzwiami do salonu pojawia się list. szybko go chwyta. Odwraca kopertę, na której napisane jest:. Ooo, poczta!, to do Ciebie! rzuca list przez ramię. majestatycznie

Bardziej szczegółowo

Opowiedziałem wam już wiele o mnie i nie tylko. Zaczynam opowiadać. A było to tak...

Opowiedziałem wam już wiele o mnie i nie tylko. Zaczynam opowiadać. A było to tak... Wielka przygoda Rozdział 1 To dopiero początek Moja historia zaczęła się bardzo dawno temu, gdy wszystko było inne. Domy były inne zwierzęta i ludzie też. Ja osobiście byłem inny niż wszyscy. Ciągle bujałem

Bardziej szczegółowo

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Dzieci 6-letnie Temat: RADOŚĆ I SMUTEK PRAWEM DZIECKA Cele ogólne: Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Cele szczegółowe: DZIECKO: poznaje prawo do radości i smutku potrafi

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

Spis treści. Od Petki Serca

Spis treści. Od Petki Serca CZ. 2 1 2 Spis treści Od Petki Serca ------------------------------------------------------------------------------3 Co jest najważniejsze? ----------------------------------------------------------------------------------------------4

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry, panie Piotrze.

Dzień dobry, panie Piotrze. Staś był taki nieśmiały, że kiedy przyszedł listonosz, żeby doręczyć mu list, wstydził się powiedzieć dzień dobry. Staś lubił listonosza. Chciał z nim porozmawiać. Ale nie potrafił zdobyć się na odwagę.

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia

8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia http://produktywnie.pl RAPORT 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia Jakub Ujejski Powered 1 by PROINCOME Jakub Ujejski Wszystkie prawa zastrzeżone. Strona 1 z 10 1. Wstawaj wcześniej Pomysł, wydawać

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

ŚPIĄCA KRÓLEWNA. Występują: Narrator 1. Narrator 2. Narrator 3. Królewna Shimonna. Kryształowa wróżka. Bursztynowa wróżka.

ŚPIĄCA KRÓLEWNA. Występują: Narrator 1. Narrator 2. Narrator 3. Królewna Shimonna. Kryształowa wróżka. Bursztynowa wróżka. 1 do artykułu z cyklu Bajkowe Abecadło autorstwa Chanthy E.C. zamieszczonego na www.abcprzedszkola.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. ŚPIĄCA KRÓLEWNA Występują: Narrator 1 Narrator 2 Narrator 3 Królewna Shimonna

Bardziej szczegółowo

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje.

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje. Igor Siódmiak Jak wspominasz szkołę? Szkołę wspominam bardzo dobrze, miałem bardzo zgraną klasę. Panowała w niej bardzo miłą atmosfera. Z nauczycielami zawsze można było porozmawiać. Kto był Twoim wychowawcą?

Bardziej szczegółowo

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Nie wiem zupełnie jak to się stało, że w końcu zdać mi się to udało... Wszystko zaczęło się standardowo: Samo południe plac manewrowy... Słońce jak zwykle zaciekle

Bardziej szczegółowo

GADKI, czyli proste rozmowy na trudne tematy. Rozmowy z dzieckiem dotyczące unikania zagrożeń związanych z wykorzystaniem seksualnym.

GADKI, czyli proste rozmowy na trudne tematy. Rozmowy z dzieckiem dotyczące unikania zagrożeń związanych z wykorzystaniem seksualnym. GADKI, czyli proste rozmowy na trudne tematy. Rozmowy z dzieckiem dotyczące unikania zagrożeń związanych z wykorzystaniem seksualnym. Na podstawie kampanii Fundacji Dzieci Niczyje - przygotowała Agata

Bardziej szczegółowo