National Hospital Shock. Formuła 1 w Warszawie s.32

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "National Hospital Shock. Formuła 1 w Warszawie s.32"

Transkrypt

1 s.30 Na ulicy toczy się życie Do 30 września w londyńskiej Titchy Gallery można oglądać prace polskiego fotografa Damiana Chrobaka. Pokazują one życie ulicy. Formuła 1 w Warszawie s.32 Prawdziwe szaleństwo tak można określić to, co działo się w warszawskim Pit Lane Parku BMW, gdzie Robert Kubica witany był jak gwiazdor rocka. I S S N nr 34 (189) 24 sierpnia 2007 National Hospital Shock

2 ??? 2 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

3 ???? Wskażemy Państwu sposób na założenie konta bankowego w Wielkiej Brytanii a bankowego Otwarcie konta w naszym bank jest bardzo łatwe. W większości przypadków wystarczy tylko jeden dowód tożsamości paszport lub dowód osobisty. Za jedyne 2 funty miesięcznie przez pierwsze trzy miesiące można korzystać z wielu funkcji konta Silver pozwalających oszczędzić Twój czas i pieniądze. Są to na przykład karta debetowa Visa, której można używać we wszystkich placówkach akceptujących kartę Visa, całodobowy dostęp do pieniędzy i karta Money Transfer Card umożliwiającej szybkie i bezpieczne przesyłanie pieniędzy do domu. Po trzech miesiącach będzie stosowana normalna opłata w wysokości 7,95 funta. Zapraszamy na rozmowę jeszcze dzisiaj. Personel naszych oddziałów ułatwi Państwu dołączenie do grona naszych klientów. Tylko 2 funty miesięcznie przez pierwsze 3 miesiące Zapraszamy do odwiedzenia naszego oddziału Oferta jest skierowana do nowych klientów oraz osób korzystających obecnie z kont Classic i Cash, które zdecydują się na zmianę typu konta do 31 października 2007 roku. Otwarcie konta jest uzależnione od naszej oceny Państwa sytuacji; aby złożyć wniosek o otwarcie konta, należy mieć ukończone 18 lat. Bank zastrzega sobie prawo do wycofania oferty w dowolnej chwili. 3

4 T E M A T N U M E R U Coraz więcej Polek zamieszkałych w Wielkiej Brytanii decyduje się na prowadzenie ciąży w kraju. Powód? Fatalny poziom opieki, jaki National Health Service oferuje ciężarnym na Wyspach. Przyjeżdżają co dwa, trzy miesiące na kontrolne badania lekarskie przyznaje Ryszard Rutkowski, lekarz ginekolog- -położnik z warszawskiego szpitala na Saskiej Kępie. Żalą się, że w Wielkiej Brytanii nie mają robionych podstawowych badań. Pozostawione są same sobie tłumaczy lekarz. Niestety prawdziwość tych słów zdaje się potwierdzać wiele historii, mieszkających na Wyspach Polek, do których udało się nam dotrzeć. Najbardziej drastyczny przypadek miał ostatnio miejsce w Slough pod Londynem, gdzie krwawiąca ciężarna ponad 14 godzin czekała w miejscowym szpitalu na przyjęcie na ostry dyżur. Dziecko poroniła. Sama zaś wizyty w szpitalu omal nie przypłaciła życiem. Ostry dyżur dla cierpliwych... i zdrowych Kamila Bartolczyk od trzech lat mieszka z mężem, w leżącym kilkanaście kilometrów od Londynu Slough. Tu urodził się ich pierwszy syn. Tu przez ostatnie dwa lata starali się o drugie dziecko. Chcieliśmy mieć dziewczynkę mówi Ryszard, mąż kobiety, z zawodu budowlaniec. Wiosną tego roku ich marzenia zaczęły się spełniać. Pod koniec maja okazało się, że Kamila może być w ciąży. Szczęście trwało nieco ponad dwa miesiące, dokładnie do 24 lipca. Rankiem tego dnia kobieta zauważyła plamienia krwi z pochwy. Lekarz pierwszego kontaktu poinformował małżeństwo, że będzie w stanie przyjąć ciężarną dopiero po godzinie 16. Kamila wraz 4 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

5 N ational Hospital Shock T E M A T N U M E R U IZABELLA JABŁOŃSKA, PIOTR SIEŃKO z mężem pojechali więc na ostry dyżur do miejscowego szpitala. Kazano nam czekać w poczekalni relacjonuje mąż kobiety. Po ponad godzinie żonę poproszono do gabinetu, a stamtąd, gdy powiedziała pielęgniarce co jej dolega, odesłano ją do innej poczekalni. Pięć godzin później pobrano jej krew i kazano dalej czekać. Miała mieć zrobione USG, ale po czterech następnych godzinach znów przeniesiono ją do następnej poczekalni. Około godziny 20. Kamila miała wykonane badanie palpacyjne, bardzo bolesne. Godzinę później okazało się, że aparat do badań USG jest niesprawny. Chorą odesłano do domu, prosząc ją o to, aby przyszła następnego dnia. Poroniła dziecko Krwawienie było coraz większe opowiada Kamila. Ciągle chodziłam do łazienki i czułam się coraz gorzej. Cały czas mówiliśmy o tym personelowi medycznemu, ale jedyne co nam odpowiadano, to czekać. Bartolczykowie wrócili do domu, ale krwawienie nie ustępowało. W szpitalu byliśmy ponownie już o 9. rano mówi Ryszard. Jednak znowu kazano nam czekać. Tym razem pięć godzin. W tym czasie kobiecie odeszły razem z krwią wody płodowe. Według relacji Bartolczyków, jedyną sugestią lekarzy i pielęgniarek na tą informację, uzyskaną od pacjentki, było to, aby poszła do ubikacji. Zagroziłem, że wezwę policję, jeśli nas nie przyjmą denerwuje się Ryszard Bartolczyk. W zamian za to dostaliśmy pojemnik na krew. Nagle Kamila zaczęła słabnąć, osunęła się na ręce męża, traciła przytomność. Błyskawicznie w pobliżu znaleźli się wszyscy lekarze, personel medyczny, ratownicy. Rozpoczęto reanimację. Miała tętno 59, ciśnienie 75/65. Sześć godzin wracała do siebie. Dziecko poroniła mówi zdruzgotany Bartolczyk. Gdyby to wszystko działo się w Polsce, nie byłoby problemu. Dostałabym tabletki, kroplówkę. Zapewniono by mi opiekę mówi załamana Kamila. Dwa lata staraliśmy się o dziecko, a teraz straciliśmy je przez lekarzy. Występujemy na drogę sądową. Nie chcemy odszkodowania. Zależy nam tylko na tym, by nikt już więcej nie ucierpiał z rąk pracowników tego szpitala mówi Ryszard Bartolczyk. Zgodnie z zasadami poufności, nie możemy komentować ani wypowiadać się na jakiekolwiek kwestie związane z hospitalizacją czy stanem zdrowia naszych pacjentów. Jeśli osoba, o której sprawie mówimy, życzy sobie, przeprowadzimy szczegółowe dochodzenie, które wyjaśni wszelkie wątpliwości tego przypadku poinformowała nas pytana o sprawę Inglis Penny, z zespołu prasowego szpitala w Slough. Cukrzyca, która nie jest ważna Aneta Jabłczyńska to młoda mama z Gloucestershire w środkowej Anglii. Ona również miała poważne kłopoty z brytyjskimi lekarzami. W ostatniej chwili pomogli jej polscy medycy. Przez zaniedbanie lekarskie moja córka mogła urodzić się z poważnymi schorzeniami mówi Aneta Jabłczyńska. Na szczęście w porę pojechałam do Polski. We wrześniu ubiegłego roku kobieta dowiedziała się, że jest w ciąży. Poród wyznaczono na czerwiec. Byłam najszczęśliwszą przyszłą mamą na Wyspach opowiada Polka. Praktycznie od razu przydzielono mi tzw. midwife (położną prowadzącą ciążę), która miała czuwać nade mną i nad moim nienarodzonym bobaskiem. W trzecim miąsięcu ciąży opiekunka Anety odwiedziła ją w domu i przeprowadziła z nią gruntowny wywiad. Pytała o mnie, o moją rodzinę i przebyte choroby. Wtedy właśnie poinformowałam ją, że jestem w tzw. grupie ryzyka cukrzycy. Zarówno moja mama, jak i babcia mają cukrzycę tłumaczy kobieta. Wiedziałam, że podczas ciąży ta choroba może się uaktywnić i zaszkodzić płodowi, więc poprosiłam o wykonanie niezbędnych badań. Pielęgniarka zapewniła Anetę, że nie ma się czym martwić, a wszystkie badania zostaną wykonane. Po tej wizycie moja midwife przepadła mówi Jabłczyńska. Bezskutecznie dobijałam się w klinice o badania na cukier. Odsyłano mnie z kwitkiem, mówiąc, że tutaj (w Anglii przyp. red.) kobietom w ciąży nie wykonuje się takich badań. O tym, że brytyjski NHS nie działa najlepiej, przekonuje się wielu mieszkających na Wyspach Polaków. W Wielkiej Brytanii powszechnie znane jest udzielanie lekarskich porad medycznych przez telefon oraz nieograniczone uwielbienie popularnych GP (lekarzy rodzinnych przyp. red.) dla paracetapolu, zalecanego niemal na wszystkie dolegliwości. Dla tych, którzy od niedawna mieszkają w Zjednoczonym Królestwie, początkowo prawdziwym szokiem są realia funkcjonowania miejscowej służby zdrowia. Przekonała się o tym niedawno Agata Wróbel: Mój chłopak już od długiego czasu cierpiał na dokuczliwe bóle brzucha. Jak każdy facet wzbraniał się przed wizytą u lekarza, ale w końcu wymogłam to na nim. Tu zaczęły się schody. Najpierw długo czekał na przyjęcie przez lekarza, potem na badania, a gdy już wreszcie pobrano mu krew do analizy, oczekiwał na wyniki ponad trzy tygodnie. Byłam bardzo zdziwiona tą opieszałością lekarzy. W Polsce to wszystko trwa o wiele krócej. A my tak narzekamy na naszą służbę zdrowia. Okazuje się, że nie jest może ona najlepsza, ale w porównaniu z angielską ma się o wiele lepiej. 5

6 Nie strasz glino! Ulica to też teatr nr 32 (187) 10 sierpnia 2007 T E M A T N U M E R U Zobacz jakie badania powinnaś przejść, będąc w ciąży: Badania, które warto zrobić przed zajściem w ciążę: grupa krwi, przeciwciała IgG i IgM toksoplazmozy, różyczki, cytomegalii. 2-3 miesiące wcześniej zacząć należy łykać kwas foliowy ( tzw. profilaktyka wad centralnego układu nerwowego). Schemat badań w ciąży niepowikłanej, wg standardów WHO: 1. wizyta (6.-8. tydzień): wywiad lekarski, badanie ginekologiczne, stwierdzenie ciąży, cytologia, posiew z pochwy, badanie USG w celu: potwierdzenia ciąży, stwierdzenia, czy ciąża jest odpowiedniej wielkości od czasu zatrzymania miesiączki, czy ciąża jest w macicy, czy jest pojedyncza czy mnoga, czy jest żywa; badania morfologiczne, analiza moczu, WR, grupa krwi (jeśli pacjentka jej nie zna), cukier, toksoplazmoza, waga i RR krwi, badanie tętna płodu. 2. wizyta (12. tydzień): USG określenie tzw. przezierności karkowej (ocena ryzyka wad genetycznych), ogólna ocena rozwoju płodu, badanie moczu. 3. wizyta (16. tydzień): badania lekarskie, morfologia, mocz, przeciwciała anty-drh u ciężarnej z grupą krwi O. 4. wizyta (20. tydzień): badania lekarskie, mocz; w tygodniu dokładna ocena serca płodu. 5. wizyta (24. tydzień): badania lekarskie, morfologia, mocz, GCT (badania cukru z obciążeniem 50 g glukozy, ewentualnie OGTT z 75 g glukozy), przeciwciała anty-drh u pacjentek z grupą krwi O. 6. wizyta (28. tydzień): badania kontrolne, mocz. 7. wizyta (32. tydzień): badania USG, morfologia, mocz, HBs. 8. wizyta (36. tydzień): mocz, przeciwciała anty-drh (jw.). 9. wizyta ( tydzień): badania kontrolne, morfologia, mocz, posiew z pochwy. 10. wizyta (40 tydzień): badania kontrolne, ewentualnie KTG. W piątym miesiącu ciąży midwife przypomniała sobie o polskiej pacjentce. Zadzwoniła do niej i poinformowała ją, że ma się zgłosić na badanie krwi, określające ryzyko wystąpienia u dziecka zespołu Downa. Na miejscu okazało się, że oczywiście powinno być ono wykonane, ale cztery tygodnie wcześniej opowiada Aneta. I tym razem przypomniałam o badaniu na cukrzycę, bezskutecznie. Zszokowany polski lekarz Pod koniec siódmego miesiąca ciąży kobieta postanowiła pojechać do Polski i tam się przebadać. Wyniki były zatrważające ciążowa cukrzyca. Poziom cukru we krwi przekroczył 200 proc. ponad normę. Od razu skierowano mnie na szczegółowe badania i obserwację do szpitala. Lekarze z niedowierzaniem przeglądali moją angielską książeczkę zdrowia. Pani oprócz USG nie ma żadnych badań. Jak to możliwe? kręcili głowami. Wie pani jakie powikłania mogą wystąpić z powodu zlekceważonej cukrzycy podczas ciąży? Dziecko może urodzić się bardzo duże, ale z objawami niedonoszenia np.: z niedorozwiniętymi płuckami czy serduszkiem. Badania cukru u kobiet ciężarnych są obowiązkowe w całej Unii Europejskiej. Bez wyjątków grzmiał warszawski lekarz. W ostatniej chwili ta pacjentka przyjechała do Polski i uratowała dzidziusia. Dwa tygodnie później nie moglibyśmy pomóc ani jej, ani dziecku mówi lekarz Ryszard Rutkowski. Po miesiącu badań i ścisłej diety, Aneta Jabłczyńska wróciła na Wyspy. Na szczęście okazało się, że cukrzyca nie wpłynęła na rozwój dziecka. Po powrocie natychmiast przedstawiła w szpitalu wyniki badań z Polski. Przyznano się do zaniedbania, ale wyników, niestety, nie uznano. Brytyjscy lekarze czasami uważają, że USG jest jedynym badaniem, któremu należy poddawać kobiety spodziewające się dziecka My w Anglii mamy zupełnie inny system miar usłyszałam od lekarza. Najlepszym rozwiązaniem byłoby oczywiście przeprowadzenie kolejnych badań na cukier, ale tego nie zrobimy, bo na wszystko jest już za późno. Dwa tygodnie później Aneta Jabłczyńska urodziła śliczną, zdrową córeczkę. Dziecko ma się dobrze tylko dlatego, że w porę otrzymało pomoc w szpitalu w Polsce. Sonda Gonca ` Temat numeru Trafiony świństwem I S S N nr 32 (187) Czy Lech Wałęsa odegrał pozytywną rolę w polskiej polityce? tak nie 31% 63% Ostatnia Sonda Gońca dotyczyła tematu numeru Trafiony 6% nie wiem świństwem. Oto wyniki naszej ankiety: 0% 50% 100% Z sondażu wynika, że 63 proc. naszych Czytelników pozytywnie ocenia dokonania Lecha Wałęsy, natomiast jedna trzecia ankietowanych twierdzi, że były prezydent odegrał negatywną rolę w polskiej polityce. Za tydzień wyniki sondażu dotyczącego tematu I tylko węgiel brudzi tak samo, a od dzisiaj na stronie możecie wziąć udział w naszej następnej ankiecie. 6 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

7 ???? 7

8 ???? Wysylaj pieniądze do domu za opłatą już od 4,99 GBP Teraz możesz wysylać i odbierać pieniądze na calym świecie za pośrednictwem każdego urzędu pocztowego w Wielkiej Brytanii. Zadzwoń pod bezplatny numer: lub odwiedż witrynę internetową: TM & Moneygram. Wszystkie prawa zastrzeżone. nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

9 nr 34 (189) 24 sierpnia 2007 S P I S T R E Ś C I fot. Rafphotostudio ZAMIAST WSTĘPU Redaktor naczelna Katarzyna Kopacz Podczas urlopu postanowiłam odwiedzić jedną z moich przyjaciółek, z którą pracowałam w jednym z ogólnopolskich dzienników. Tak się składa, że jej mąż jest lekarzem. Konkretniej mówiąc ginekologiem. Ma prywatny gabinet w jednym z miasteczek, z którego około 30 procent mieszkańców wyjechało do Wielkiej Brytanii. Na brak klientek jednak nie narzeka. Wszystkie, które wyjechały na Wyspy, na rutynowe wizyty czy tym bardziej w nagłych wypadkach, wracają. W rozmowach z lekarzem podkreślają, że znacznie łatwiej jest im dotrzeć do lekarza w Polsce, niż doczekać się wizyty w ramach usług oferowanych przez NHS. Ekstremalnym przypadkiem opisanym przez męża mojej koleżanki był ten, dotyczący kobiety w czwartym miesiącu ciąży, której mimo silnych bóli brzucha i plamienia, kazano czekać na wizytkę cztery tygodnie! Zdesperowana wsiadła więc do samolotu i przyleciała po pomoc do polskiego specjalisty. Żegnając się z nim zażartowała, że każdy, kto choć raz miał do czynienia z NHS, już nigdy nie powie nic złego na polską służbę zdrowia. Czy to prawda? Sądząc po jednym z ostatnich wydań Panoramy BBC, chyba tak. Brytyjczycy bowiem także coraz gorzej oceniają rodzimy serwis. nr 34 (189) I S S N Nadciąga fala powrotów Teatr jednego mima 26 National Hospital Shock PROJEKT OKŁADKI: TOMASZ WALĘCIUK N H S Mieć w ręku groźnych polskich gangsterów, poszukiwanych Europejskim Nakazem Aresztowania i puścić ich wolno? Tak pracować potrafią chyba tylko angielscy stróże prawa... Goniec Polski The Polish Times Polski tygodnik w Londynie ADRES: POLISH TRADE CENTRE 48 Haven Green, Ealing, London W5 2NX, tel REDAKCJA (EDITORIAL): Katarzyna Kopacz (red. nacz.), Michał Szaflarski (zast. red. nacz.), Dorota Charczuk (dziennikarz), Piotr Sieńko (dziennikarz), tel , Kamila Cybulska (korekta), Natalia Chomik (korekta) WSPÓŁPRACA: D. Bawołek, A. M. Borkowski, B. Bugała-Miler, K. Bzowska, Ł. Jachimiak, M. Kaniewska, A. Korcz, T. Kozłowski, T. Krotos, A. MacBride, R. Małolepszy, M. Marek, P. Marek, A. Miedziński, M. Mills, P. Podchorodecki, A. Rynkiewicz, P. Sikora, M. Sygnarowicz, J. Skibicka, E. Tomasik, K. Wiciak, SKŁAD I GRAFIKA: Rafał Głowa (red. tech. i admin.www) tel , Tomasz Rataj, Tomasz Walęciuk (DTP) MARKETING I REKLAMA (ADVERTISING) tel , fax: , Marta Kaszuba (PR) , Urszula Napiórkowska , Sylwia Bohatyrewicz , Karolina Kurkus , Agnieszka Jadwiszczak , Mariusz Zdeb , FINANSE: Małgorzata Dryjska , OBSŁUGA OGŁOSZEŃ DROBNYCH I PRENUMERATY (CLASSIFIED ADS AND SUBSCRIPTION): Katarzyna Szalla-Kalinowska , DYSTRYBUCJA tel PRZEDSTAWICIELSTWO W BIRMINGHAM: England.pl , , Fot: PAP Archiwum Shutterstock WYDAWCA (PUBLISHER): Goniec Ltd Dyrektor generalny: Mieczysław Cezary Olszewski Dyrektor: Monika Horeczy , Nakład: egzemplarzy ISSN Redakcja Gońca Polskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji ogłoszenia bez podania przyczyny National Hospital Shock 10 Wiadomości z Polski 12 English page 14 Wiadomości ze świata 16 Informacje lokalne z Wielkiej Brytanii 18 Polonia na Wyspach 20 Britpress 22 Polpress 24 Łatwo zarobić, trudno się wyspać 26 Przestępcy puszczeni wolno 28 Emeryt w Wielkiej Brytanii 30 Na ulicy toczy się życie 32 Formuła 1 w Warszawie 47 Bardzo stara choroba 34 Goniec Polski 36 z Birmingham Gonia i Gonio 38 Mama na Wyspach 39 Goniec Rozrywka 41 To by było coś! 42 Książki i filmy dla każdego 43 Polski Londyn 44 Wpadam w słowo 45 Przeżyj to sam 46 Nie chcę być 47 więźniem jednej roli Galeria 48 Sport z Polski 50 Sport ze świata 52 Ogłoszenia drobne 56 9

10 W I A D O M O Ś C I Z P O L S K I Polska Watergate? fot. Radosław Pietruszka (PAP) Były minister spraw wewnętrznych Janusz Kaczmarek podobno posiada informacje poważniejszego kalibru niż te, które doprowadziły do afery Watergate Trzęsienie giełdy Czegoś takiego warszawska giełda nie przeżyła od 2000 roku. W jeden dzień inwestorzy stracili 35 miliardów złotych. Akcje niektórych spółek spadły o 25 proc. Główny indeks WIG o 6,1 proc. W czwartek 16 sierpnia o swoje pieniądze drżały setki tysięcy Polaków. Kursy spółek w Warszawie spadały średnio o 6,1 proc. Odczuje to co drugi Polak, bo według najnowszych statystyk, tylu pośrednio i bezpośrednio lokuje pieniądze na giełdzie. Włosy rwie z głowy prawie 300 tysięcy inwestorów samodzielnie kupujących i sprzedających akcje, blisko 13 mln przyszłych emerytów, których pieniędzmi zarządzają fundusze emerytalne oraz 3 mln Polaków oszczędzających w funduszach inwestycyjnych. Wszystko zaczęło się w USA. Walcząc z inflacją, amerykański bank centralny (Fed) od 2004 roku kilkanaście razy podnosił stopy procentowe. I wywindował ceny kredytów tak bardzo, że co dziesiątyamerykanin przestał sobie radzić z ich spłatą. Potem już zadziałał efekt domina. Zareagowały giełdy Europy, Zdaniem Romana Giertycha, informacje, które przekazał mu Janusz Kaczmarek, są poważniejszego kalibru niż te, które doprowadziły do afery Watergate. Szef LPR-u Roman Giertych był u Janusza Kaczmarka we Włoszech, gdzie były szef MSWiA przebywał na urlopie. Kaczmarek miał mu tam przekazać kompromitujące informacje na temat rządów braci Kaczyńskich. Giertych mówi, że usłyszał wstrząsające rzeczy, które wskazują na istnienie tajnej operacji, która miała mieć bardzo poważne konsekwencje. Zdaniem Dziennika, wyjazd związany był z tym, że liderzy LiS-u bali się, że Kaczmarek zaraz po powrocie do kraju może zostać zatrzymany przez CBŚ. Jednak wrócił on bez przeszkód w poniedziałek do Polski i od razu zorganizował konferencję prasową. Były minister, którego wystąpienie miało wywołać polityczną burzę, powiedział niewiele. Podał jednak trzy konkrety. Po pierwsze, mówił o tym, że informował prezydenta o nieprawidłowościach w pracy prokuratury i służb specjalnych. Drugi konkret odnosił się do ministra sprawiedliwości: Zbigniewa Ziobrę szczególnie interesują śledztwa dotyczące innych polityków. Kiedy nie ma dowodów, nie umarza się postępowań, tylko przeciąga w nieskończoność, by mieć coś przeciwko tym osobom przekonywał. Ostatni zaś dotyczył lidera PO. Kaczmarek potwierdził, że wie o zbieraniu materiałów obyczajowych o przeszłości Donalda Tuska. Premier Jarosław Kaczyński stwierdził natomiast, że Janusz Kaczmarek będąc szefem MSWiA, chronił potężny biznesowy układ. Dodał, że jest całkowicie przekonany o winie Kaczmarka w sprawie przecieku o akcji CBA. Fakt, że LiS wysunął Kaczmarka jako kandydata na premiera, Kaczyński uznał za tragikomiczny, świadczący o kształcie naszego życia publicznego. (dziennik.pl/onet.pl) fot. Radek Pietruszka (PAP) Ubiegły czwartek był najczarniejszym dniem na polskiej giełdzie od 2000 roku Azji i innych rynków. Na pomoc ruszyły największe banki centralne. W ostatnim tygodniu Europejski Bank Centralny, Fed i Bank Japonii, wpompowały w rynek 350 mld dolarów, pożyczając je komercyjnym instytucjom finansowym. Co do skutków, zdania są podzielone. Niektórzy finansiści uważają, że wkrótce giełda się odbije i za kilka miesięcy nikt nie będzie pamiętał o dzisiejszych spadkach. Inni ostrzegają, że kryzys giełd w USA może być groźniejszy w skutkach niż się obecnie wydaje. (gazeta.pl) 10 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

11 W I A D O M O Ś C I Z P O L S K I Teraz Holland! fot. Tomasz Gzell (PAP) fot. Robin Utrecht (PAP) Coraz więcej Polaków decyduje się na wyjazd do pracy do Holandii Zmiana trendów w migracji zarobkowej. Po otwarciu granic do Holandii, na wyjazd za pracą decydują się nie tylko Polacy w kraju, ale także ci pracujący w Niemczech czy na Wyspach Brytyjskich. Obecnie w Holandii pracuje ok. 120 tys. Polaków. Z szacunkowych danych wynika, że od maja Święto Wojska Polskiego Msza w Katedrze Polowej Wojska Polskiego, nominacje generalskie, uroczysta odprawa wart i pierwsza od wielu lat defilada wojskowa z udziałem lotnictwa i ciężkiego sprzętu, były głównymi imprezami obchodzonego Święta Wojska Polskiego. Po raz pierwszy od wielu lat w ramach obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie zorganizowano wojskową defiladę co miesiąc przybywa ich prawie 10 tys. Według wyliczeń holenderskiego rządu, zapotrzebowanie na pracowników jest tak duże, bo sami Holendrzy potrzebują obsadzić ponad 225 tys. etatów. A chętnych na miejscu nie ma, bo bezrobocie wynosi tylko 3,5 proc. Zdaniem Mauritza Verheijdena, I Sekretarza Ambasady Królestwa Niderlandów w Warszawie, Holendrzy zaczęli doceniać polskich pracowników, ponieważ są to wysokiej klasy fachowcy, mają odpowiednie kwalifikacje i bardzo dobrą reputację. Kogo najbardziej poszukają Holendrzy? Pracowników wykwalifikowanych z branży stoczniowej, technicznej oraz metalowej, na stanowiskach takich jak: elektryk, monter lakiernik czy spawacz. Jest także wiele wakatów do obsadzenia w rolnictwie, przy sortowaniu ryb, owoców i warzyw, w budownictwie. Potrzebni są żeglarze i pielęgniarki. Minimalna miesięczna pensja wynosi w Holandii 1,3 tys. euro. Jednak pracujący tu Polacy zarabiają znacznie więcej. (gazeta.pl) Podczas uroczystości, minutą ciszy uczczono pamięć ppor. Łukasza Kurowskiego, który 14 sierpnia zginął w Afganistanie. Na dziedzińcu Belwederu, gdzie wręczono generalskie nominacje, prezydent zapowiedział, że siły zbrojne będą wzmacniane w miarę rozwoju gospodarczego Polski. Podkreślił, że pomimo długiego okresu pokoju, Polska musi się angażować w misje poza granicami kraju w obronie pokoju, stabilizacji, a w wielu przypadkach w walce z terroryzmem, który jest realnym zagrożeniem. Święto obchodzili także polscy żołnierze w Iraku. Dowódca Wielonarodowej Dywizji Centrum Południe, wręczył wyróżnienia żołnierzom, a po uroczystej zbiórce zapalił znicz pod tablicą upamiętniającą żołnierzy, którzy zginęli w Iraku. Minister Obrony Narodowej swym postanowieniem uznał legionowy marsz My, Pierwsza Brygada za oficjalną pieśń Wojska Polskiego. (onet.pl) W SKRÓCIE Średnia z religii fot. Bartłomiej Zborowski (PAP) Zaczęło się sprzątanie po Romanie Giertychu. Nowy minister edukacji nie chce wliczać oceny z religii do średniej na świadectwie, co wywalczył jego poprzednik. Ryszard Legutko twierdzi, że chce w ten sposób bronić konstytucyjnej zasady świeckiego państwa. Nie może być w nim religii wliczanej do średniej. Plany te wywołały fale protestów Kościoła.. Z najnowszego sondażu GfK Polonia wynika jednak, że zdecydowana większość Polaków uważa, że oceny z religii nie powinny być wliczane do średniej na świadectwie. (dziennik.pl) Kantor na chipsach Brytyjska firma umieściła zdjęcie Tadeusza Kantora na opakowaniu produkowanych przez siebie chipsów. Rodzina artysty jest oburzona. Na opakowaniu elegancko ubrany mężczyzna stoi w pozie dyrygenta na schodach, wśród morskich fal, obserwowany przez ludzi zgromadzonych na plaży. To słynne zdjęcie ze spektaklu Koncert morski. Rodzina zmarłego 17 lat temu artysty zawsze konsekwentnie odmawiała zgody na komercyjne wykorzystanie jego twórczości, twierdząc, że z pewnością sam nigdy też by na to nie pozwolił. (onet.pl) Zlecenie na Ziobrę? fot. Jerzy Undro (PAP) Minister sprawiedliwości opowiada o tym, że był na niego szykowany zamach. Kto miał zamiar zlikwidować Ziobrę? Nasz Dziennik twierdzi, że zlecenie na to zabójstwo mógł przyjąć gangster Ricardo Fanchini, który kiedyś nazywał się Marian Kozina i mieszkał na Śląsku. Do działalności w kraju wrócił jako biznesmen-gangster. Według dolnośląskich gangsterów, z którymi rozmawiała gazeta, tylko on odważyłby się wziąć zlecenie na zabicie Zbigniewa Ziobry. A kto był zleceniodawcą? Według gazety, Fanchiniego mogli wynająć przestępcy wywodzący się z byłych komunistycznych służb specjalnych. (dziennik.pl) 11

12 E N G L I S H P A G E Medical Musical Chairs ANDA MACBRIDE Polish doctors in the UK, Ukrainian doctors in Poland globalisation gone mad? If the UK has been a haven for migrant Polish workers, the NHS has to many proved the opposite: a barely credible nightmare. Kamila Bartolczyk, who has lived in Slough for the past three years with her husband, has lost her second baby due to the negligence of the local hospital, she says. When she started bleeding in the second month of her pregnancy, she was told to spend hours waiting in the local accident and emergency without any treatment until she lost consciousness and was reanimated. The mother survived, the baby did not. Mrs Bartolczyk is convinced that the baby would have survived, had she found herself pregnant in Poland. I would have been put on a drip, given some medicine, she insists. The Bartolczyks want to sue. Not for compensation, but because we don t want anybody else to suffer the way we did. It is the doctors fault. When Aneta Jabłczyńska from Gloucester visited hospital in Poland when seven months pregnant, Dr Rutkowski in a Warsaw hospital was astounded that she had had no tests done in the UK apart from a routine scan. All the more so, as the blood test proved that Aneta s blood sugar level was well above the norm. She was diagnosed with gestational diabetes. This is a hereditary condition that could have been easily diagnosed by routine tests which should be part of pregnancy care in all the EU countries, including the UK. But Aneta had been given no tests even though she had repeatedly reported to her British midwife that gestational diabetes had run in her family. The condition is symptomless and easy to control with a diet and by monitoring the level of glucose in the blood. Untreated, gestational diabetes can have serious consequences for the baby. Aneta and her baby were lucky. But what if she had not visited Poland during her pregnancy? Dr Krzysztof Urbański, a surgeon oncologist in Kraków, had to conduct another operation on a patient from Britain who required partial mastectomy. The operation which she had in the UK was not satisfactory as not enough of the tissue had been removed. Dr Urbański commented that this was because diagnostic tests such as stereotactic mammography had not been carried out. Marek Wójcik, now 22, was diagnosed with juvenile myoclonic epilepsy at the age of 12 and put on Epilim (sodium valproate), which has controlled the symptoms well. But over the years, the UK GP had only once referred him to a specialist, so Marek s mother recently took him to Poland to visit a consultant there. Dr Wiśniewska, in her private practice in Kraków, was appalled that Epilim Chrono, the slow-release variety, had not been prescribed instead. Sodium valproate is a medicine detrimental to the liver and with a chronic condition such as epilepsy, when the young patient is likely to spend the rest of his life on medication, the slow-release variety should be prescribed out of preference, even though it is a little more expensive. In effect, the NHS was prepared to risk future liver damage in a child for the sake of making a saving. And yet, the British healthcare expenditure is approx. 10% of the GDP. To Polish doctors with their strong professional ethic and a firm belief in the Hippocratic Oath, according to which the patient s health is the highest good, such attitudes are bewildering. This in spite of the recent problems endemic in the Polish health service, which, as in the NHS, boil down mainly to the shortage of funds, on a scale unimaginable by British physicians. Poles back home are at times less appreciative of their doctors than those who visit from the UK. They complain that the overworked and underpaid doctors can be peremptory and it is common knowledge that often the patient gets preferential treatment through showing his gratitude by giving the doctor a discreet gift. But Poland spends only 4% of its GDP on the health service, one of the lowest proportionally in the EU, even though it guarantees free health service for all. Something has to give in this case, the wages in the health sector. In June, the trade union of Polish doctors wrote a petition to the European Parliament asking for support. The average salary of a Polish doctor? 2,505 zloty: 445 a month. A nurse earns 1,374 zloty, or 244. To put this in perspective, the average national wage is 2,734 zł As it is not possible to live on such wages, it is no wonder that doctors take on extra work and often work very long hours, or give up and emigrate. Strikes by doctors and nurses are commonplace. In May, physicians went on strike in over 300 Polish hospitals, although the Polish government condemned this action as putting patients lives at risk and deplorable. And yet, 60% of the Polish public surveyed stated that they support the strike and that Polish doctors deserve to be paid more, even double the going wages. Interestingly, the incidence of MSRA in Poland is lower than in the UK, perhaps because hospital cleaners are in-house and not contracted out. Even on a limited budget, the structures are as important as the fund allocation. So far, the Polish government has promised pay increases of 15% - not enough to satisfy the demands. It is likely that the national insurance contributions will have to go up. Polish doctors are threatening to quit en masse. Some Polish hospitals have been employing Ukrainian doctors as a stop gap measure, but recent pay rises for the medical profession in the Ukraine mean that even the Ukraininans are now less keen on working in Poland. And Poles are reluctant to be treated by foreign doctors who sometimes have problems communicating or are not used to working with modern equipment. In the meantime, a third of Poles already use the excellent private health services, which they can ill afford. And more and more British patients jump on the cheap flights to Polish cities in search of a health holiday. The prices may be high for an average Pole, but appear very reasonable to a British visitor. 10 buys a consultation with a world class English-speaking specialist. The stateof-the-art dental services are also in great demand. Let us hope that Polish doctors and nurses are soon awarded the pay they deserve, even if this means that fewer of them will come to the UK. That will in turn enable the many recently qualified British doctors to find suitable jobs in the UK instead of having to emigrate, thus continuing the medical musical chairs. But perhaps those Polish doctors who do come over may bring with them some of their caring attitude, which is the essence of the profession, even when run on a shoestring. 12 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

13 ???? 13

14 W I A D O M O Ś C I Z E Ś W I A T A Trzęsienie ziemi w Peru Wybory w Kazachstanie mało wiarygodne W ubiegłotygodniowym trzęsieniu ziemi w Peru zginęło ponad 500 osób Co najmniej 510 osób zginęło w ubiegłą środę w trzęsieniu ziemi w południowym Peru wynika danych, przekazywanych przez pracujące na miejscu tragedii służby ratownicze. Rannych zostało ponad dwa tysiące osób, a 176 tysięcy straciło dach nad głową poinformowała peruwiańska Obrona Cywilna. Według oficjalnych danych rządowych, wstrząsy mające siłę ośmiu stopni w otwartej skali Richtera bezpośrednio dotknęły 80 tysięcy ludzi i spowodowały całkowite zniszczenie niemal 17 tysięcy domów. Burmistrz około 100-tysięcznego Pisco poinformował, że w mieście runęło około 70 proc. budynków. Dodał, że w miejscowym kościele pod gruzami znalazło się około 200 osób, które uczestniczyły we mszy. Większość ofiar to najbiedniejsi mieszkańcy slumsów, którzy zginęli pod gruzami lepianek. Szpitale i kostnice fot. Jose Jacome (PAP) znajdujące się w strefie kataklizmu były przepełnione, co zmusiło ludzi do pozostawiania zmarłych na ulicach. Prezydent Peru Alan Garcia skierował do rejonów zniszczonych przez katastrofalne trzęsienie ziemi około 1000 żołnierzy i 2000 policjantów, aby zapobiec przypadkom grabieży i gwałtów. Policja patrolowała drogi i konwojowała ciężarówki jadące z pomocą dla ofiar kataklizmu, aby uchronić je przed atakami bandytów. Prezydent zapowiedział też, że przekaże fundusze na odbudowanie miasta Pisco, najbardziej zniszczonego podczas trzęsienia. Spora liczba mieszkańców z rejonów dotkniętych trzęsieniem opuściła swoje miejsca zamieszkania i udała się na północ kraju do krewnych lub znajomych. Epicentrum trzęsienia znajdowało się w odległości ok. 140 km od Limy, w pobliżu Pisco. Ocenia się, że kataklizm był jednym z największych w całym regionie, od co najmniej stu lat. (gazeta.pl) Partia Nur Ortan (Promień Światła Ojczyzny), autokratycznego prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa, zdobyła w sobotnich wyborach wszystkie rozdzielane drogą głosowania mandaty parlamentarne. Wybory, traktowane przez wspólnotę międzynarodową jako mało wiarygodne, dały Nur Otan 88,05 proc. głosów. Żadna z pozostałych sześciu startujących w wyborach partii nie przekroczyła niezbędnego do uzyskania mandatów progu 7 proc. głosów. Nur Otan obsadzi łącznie 98 miejsc w 107-osobowym Mażylisie (izbie niższej parlamentu). Opozycja twierdzi, że dysponuje dowodami na fałszowanie wyborów. Jednak w przeciwieństwie do Ukrainy i Gruzji, w Kazachstanie zwolennicy demokratyzacji są zbyt słabi, by zorganizować masowe protesty uliczne. Sam prezydent Kazachstanu twierdzi, że wyniki wyborów nie są katastrofą. Parlament, w którym wszystkie miejsca przypadają jednej partii, nie będzie żadną tragedią dla Kazachstanu powiedział Nazarbajew. W sobotnich wyborach w Kazachstanie rządząca partia prezydenta Nursułtana Nazarbajewa Nur Otan zdobyła 88 procent głosów Według obserwujących przebieg głosowania przedstawicieli Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), wybory nie odpowiadały standardom międzynarodowym ze względu na brak jawności liczenia głosów i wysoki próg procentowy. 67-letni Nazarbajew rządzi Kazachstanem nieprzerwanie od 1989 roku, kiedy to został I sekretarzem tamtejszej partii komunistycznej. Prezydentem państwa jest od 1991 roku, a dzięki uchwalonej w maju tego roku nowelizacji konstytucji może być wybierany na to stanowisko jeszcze dowolną liczbę razy. (gazeta.pl) fot. Yuri Kochetkov (PAP) 14 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

15 W I A D O M O Ś C I Z E Ś W I A T A Terroryści grozili bombą z modeliny fot. Oran Ozar (PAP Dwaj porywacze podający się za członków Al-Kaidy próbowali sterroryzować turecki samolot bombą z modeliny Dwaj porywacze tureckiego samolotu grozili w ubiegłą sobotę, że zdetonują bombę na pokładzie. Według tureckiej prasy, ładunek był... kulką z modeliny z powtykanymi drutami. Turek i Palestyńczyk z syryjskimi paszportami lecieli samolotem z Cypru do Stambułu. Gdy Uwięzieni w kopalni fot. Niu Yixin W chińskiej kopalni w prowincji Shandong zalanej przez powódź, uwięzionych zostało pod ziemią 172 górników sterroryzowali załogę samolotu i zażądali lotu do stolicy Iranu, okazało się, że trzeba najpierw zatankować maszynę. Wylądowali więc w Antalii na południowym wybrzeżu Turcji. Domagali się paliwa. Grozili też wysadzeniem samolotu. Twierdzili, że są z Al-Kaidy. Nikt wówczas nie mógł się jeszcze spodziewać, że zamiast ładunku wybuchowego, terroryści straszą wszystkich kulką z modeliny, z której wystawały jakieś druty. Gdy terroryści uwolnili część pasażerów, pozostali uciekli wyjściem awaryjnym. Co więcej, lekkomyślnie wypuścili też z maszyny pilotów. Kiedy się zorientowali, zażądali ich powrotu. Wreszcie, załamani, poddali się po czterech godzinach od wylądowania na płycie lotniska. Gdyby się nie poddali, do akcji wkroczyłby 20-osobowy oddział antyterrorystyczny, stojący w gotowości nieopodal samolotu. (dziennik.pl) W chińskiej prowincji Shandong 172 górników uwięzionych zostało w kopalni po zalaniu jej przez powódź. Według ratowników, szanse na to, by ktoś przeżył są niewielkie. Do wypadku doszło w ubiegły piątek. Z kopalni udało się wydostać 584 górników. Chińska agencja Xinhua napisała, że uwięzieni górnicy przebywają na głębokości metrów pod ziemią. Zdaniem pracujących na miejscu ratowników, nic nie wskazuje na to, by komukolwiek udało się przetrwać. Nadal usiłujemy wypompować wodę z zalanych korytarzy, jednakże nadzieje na to, by ktokolwiek przeżył, są dziś bardzo nikłe powiedział rzecznik chińskiego Biura ds. Bezpieczeństwa Przemysłowego An Yuanjie. Chińskie kopalnie są uznawane za najbardziej niebezpieczne na świecie. Według oficjalnych danych, w 2006 roku straciło w nich życie ponad 4700 górników. Niezależne organizacje obrony praw pracowniczych szacują jednak liczbę ofiar aż na 20 tysięcy. (onet.pl) W SKRÓCIE Rekordowe poparcie fot. Jens Buettner (PAP) Na półmetku swojej kadencji niemiecka kanclerz Angela Merkel cieszy się wśród swoich rodaków rekordową popularnością, przewyższając wszystkich dotychczasowych szefów rządów. 76 proc. Niemców pragnie, by Merkel zachowała fotel kanclerski, a tylko 21 proc. jest przeciwnego zdania wynika z niedawno opublikowanego sondażu. Z pracy pani kanclerz zadowolonych jest 94 proc. zwolenników partii chadeckich CDU/CSU. Dobre oceny dają szefowej rządu także wyborcy partii opozycyjnych. 88 proc. sympatyków FDP i 77 proc. Zielonych zadowolonych jest z działania Merkel. Jak cztery krople wody W stanie Montana w USA urodziły się jednojajowe czworaczki. Cztery siostry, choć przyszły na świat dwa miesiące przed terminem i są bardzo małe, czują się dobrze. Mają już nawet imiona: Autumn, Brooke, Calissa i Dahlia. Taki poród to nie tylko wielkie święto w rodzinie sióstr, ale także wydarzenie medyczne. Lekarze przyznają, że narodziny identycznych czworaczków to niezwykła rzadkość. Takie rodzeństwa przychodzą na świat raz na 13 milionów porodów. Historia odnotowała jedynie 50 takich przypadków. (dziennik.pl) Fatum nad Walkirią fot. Martin Schutt (PAP) To chyba fatum. 11 osób jest rannych po wypadku na planie Walkirii filmie o zamachu na Adolfa Hitlera. Główną rolę gra tam Tom Cruise. Zdjęcia przerwano. To nie pierwszy kłopot na planie. Wcześniej pracę utrudniały niemieckie władze, niechętne pracom w historycznych wnętrzach. 11 osób wypadło z ciężarówki, gdy zawiodła barierka zabezpieczająca tył auta. Amerykański aktor gra w Walkirii główną rolę hrabiego Clausa von Stauffenberga, jednego z organizatorów nieudanego zamachu na Hitlera w lipcu 1944 roku. (dziennik.pl) 15

16 L O K A L N E W I E L K A B R Y T A N I A Ekolodzy zakończyli protest pod Heathrow fot. Gerry Penny (PAP) Ekolodzy, którzy przez tydzień protestowali w pobliżu londyńskiego lotniska Heathrow przeciwko szkodliwemu wpływowi lotnictwa na środowisko, zakończyli swoją akcję. Mimo że doszło do sporadycznych przepychanek z policją, demonstracje przebiegały raczej pokojowo, przy dźwiękach muzyki. Londyńska policja poinformowała, że w ciągu tygodniowej akcji zatrzymała w związku z drobniejszymi naruszeniami prawa w sumie 49 demonstrantów. W obozie klimatycznym za północną granicą Heathrow zamieszkały setki obrońców środowiska. Organizatorzy ocenili liczbę uczestników na Niedziela po tygodniu seminariów, wykładów i prezentacji wideo miała być dniem bezpośredniej akcji. Kilkuset demonstrantów przemaszerowało przez miejscowości, które prawdopodobnie ucierpią wskutek planowanej rozbudowy Ekolodzy protestowali pod Heathrow przeciwko planowanej rozbudowie lotniska Heathrow. Ekolodzy zebrali się przy siedzibie spółki BAA PLC, do której należy port. Dziesiątki ludzi, obserwowanych przez kolumny policjantów, zebrały się na parkingu należącym do BAA, tworząc atmosferę karnawału grała muzyka, uczestnicy akcji prezentowali najróżniejsze przebrania i skandowali hasła przeciwko rozbudowie lotniska. BAA poinformowała, że lotnisko działało normalnie i nie było zakłóceń w ruchu pasażerskim. Otwarcie piątego terminalu na Heathrow jednym z największych portów lotniczych na świecie ma nastąpić w marcu 2008 roku. Rząd zaproponował, że trzeci pas startowy zostanie uruchomiony około 2020 roku. Rozpoczęcie protestów na Heathrow zbiegło się z zakończeniem manifestacji na dwóch niewielkich lotniskach niedaleko Londynu. Obrońcy środowiska blokowali wejścia na lotniska Biggin Hill i Farnborough, protestując przeciwko coraz powszechniejszemu używaniu prywatnych odrzutowców, co wpływa według ekologów niekorzystnie na zmiany klimatu. (onet.eu) Anglicy nie znają angielskiego? Brytyjscy studenci znają gorzej język angielski niż ich zagraniczni koledzy twierdzi dr Bernard Lamb, znany londyński wykładowca. Naukowiec zamierza opublikować zestawienie błędów brytyjskich studentów, aby minister edukacji wiedział, że system kształcenia na Wyspach kuleje. Studenci z Singapuru i Brunei robią mniej błędów niż ich brytyjscy koledzy, mimo że angielski nie jest ich pierwszym językiem ujawnił dr Bernard Lamb, na co dzień wykładowca genetyki w Imperial College London i szef londyńskiego oddziału Queen s English Society. Z obserwacji naukowca wynika, że studenci urodzeni i wychowani w Wielkiej Brytanii popełniają bardzo dużo błędów zwłaszcza w pisowni. Przede wszystkim robią tzw. literówki. Zamiast their piszą there, bean zamiast been lub son zamiast sun. Poza tym robią mnóstwo błędów, które nierzadko całkowicie zmieniają sens zdania. Zdaniem wykładowcy, zagraniczni studenci piszą o wiele lepiej. Wygląda na to, że wielu brytyjskich studentów przeszło przez kolejne etapy szkoły bez znajomości podstawowych zasad gramatyki, interpunkcji czy ortografii mówi Lamb. Nawet ci z najlepszymi ocenami popełniają bardzo podstawowe błędy dodaje. Jego zdaniem, nie ma teraz wystarczającego nacisku na uczenie dzieci, na to jak poprawnie pisać i jak się ładnie wysławiać. Młodzież zbyt często wspomaga się programami komputerowymi wyłapującymi błędy. Rzecznik ministerstwa edukacji zgodził się z tezami dr Lamba. Według niego młodzi ludzie powinni opanować podstawowe umiejętności z zakresu pisania na długo zanim zaczną studia lub pracę. Kurs funta (Dane z 20 sierpnia 2007 r. źródło: NBP/kantory.pl) (onet.pl) Średni kurs funta według NBP: 1 GBP = PLN Masowe deportacje? Nowe prawo imigracyjne może doprowadzić do deportacji dziesiątek tysięcy wysoko wykwalifikowanych pracowników. W oparciu o program, który wszedł w życie w 2002 roku, pracę w Wielkiej Brytanii znalazło ponad 49 tys. pracowników spoza Unii Europejskiej. W ramach programu oferowano prawo stałego pobytu na terenie Zjednoczonego Rekordowa wygrana 40-letnia pracowniczka poczty Angela Kelly wygrała na loterii EuroMillions rekordową sumę 35 milionów funtów kupno sprzedaż Gdańsk Katowice Kraków Królestwa. Po wprowadzeniu w tym roku zmian, zaostrzających wymagania w stosunku do imigrantów, tysiące z nich, którzy nie spełniają nowych wymogów, stanęło w obliczu deportacji. Home Office broni tych zmian, twierdząc, że są one konieczne, aby zapanować nad coraz szybciej rosnącą liczbą imigrantów w Wielkiej Brytanii. (onet.eu) Pracowniczka poczty Angela Kelly wygrała na loterii EuroMillions rekordową sumę 35 milionów funtów. 40-letnia Kelly z Falkirk w Szkocji powiedziała, że przez trzy dni nie zdawała sobie sprawy z tego, że los, który kupiła, przyniósł jej wygraną. Nosiła go w torebce i dopiero po pewnym czasie zorientowała się, że to właśnie ona jest posiadaczką szczęśliwych numerków. Kelly, która jako pracownica poczty zarabia 21 tys. funtów rocznie, po otrzymaniu czeku udała się po raz pierwszy w życiu do kosmetyczki, na co wcześniej nie mogła pozwolić sobie finansowo. (onet.eu) kupno sprzedaż Poznań Warszawa Wrocław nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

17 ???? 17

18 L O K A L N E P O L O N I A Pierwiastek śladowy Odpowiedź na felieton Piotra Dobroniaka, który ukazał się w Nowym Czasie 10 sierpnia 2007 roku. SZANOWNY KOLEGO REDAKTORZE, Z wielkim rozbawieniem przeczytałem, skądinąd sprawnie popełniony felieton Pańskiego autorstwa ( Nowy Czas, r., tytuł Rewers ). Szkoda jednak, że jakże cenna umiejętność pisania nie idzie w Pana przypadku w parze ze zdolnością czytania, a raczej rozumienia tekstu pisanego. Wielu reprezentantów tego zawodu, również polityków, o masie społecznej nie wspomnę, ma ten sam problem. Nie jest więc Pan, niestety, odosobnionym przypadkiem. Do rzeczy: 1. W swym felietonie zarzucił mi Pan, iż w 186. numerze Gońca Polskiego napisałem nieprawdę, sugerując, jakoby zatrudnieni w upadłej firmie Polehouse Nurseries Ltd. Polacy, nie mieli szansy na odzyskanie utraconych pieniędzy. Otóż, jak zapewne Pan nie zauważył, możliwościom odzyskania zarobków poświęcona jest niemal cała kolumna tego tekstu. O rządowych regulacjach, gwarantujących zwrot wynagrodzeń pracownikom tej firmy, mówią w artykule tak Konsul Michał Mazurek, jak i właściciele upadłego przedsiębiorstwa. Notabene właśnie zaczyna ono na nowo funkcjonować, a ludzie powoli odzyskują należne im pieniądze. Poszukiwani są nawet kolejni robotnicy. 2. Ostatnia powódź w Anglii została uznana za kataklizm stulecia na Wyspach, nie przez dziennikarzy Gońca Polskiego, jak sugeruje Pan w swoim felietonie, lecz przez brytyjskie władze. Ogrom zniszczeń pokazują rządowe wyceny strat (rzędu dziesiątek milionów funtów) i szacunki towarzystw ubezpieczeniowych, szykujących się na wypłaty sowitych odszkodowań poszkodowanym w powodzi mieszkańcom tych terenów. Z pewnością brytyjska powódź z ubiegłego miesiąca nie była kataklizmem na miarę amerykańskiej Katriny czy polskiej powodzi z 1997 roku. Niemniej jednak ucierpieli w niej ludzie. Zniszczeniu uległ ich dobytek, co już samo w sobie stanowi dla tych osób życiową tragedię. O tym, czy był to wielki kataklizm czy też nie, nasz Czytelnik mógł się przekonać, oglądając zdjęcia zrobione przez naszą korespondentkę z Cheltenham. Przekaz fotograficzny nie może kłamać. Jeżeli zaś twierdzi Pan, że artykuł napisany przeze mnie i Izabellę Jabłońską od wielu lat dziennikarkę dużych ogólnopolskich tytułów był przygotowany tendencyjnie i sensacyjnie, a relacja opisana została w sposób zbyt dramatyczny, to obraża Pan tym stwierdzeniem nie nas autorów, lecz wszystkich poszkodowanych, którzy za naszym pośrednictwem na łamach Gońca Polskiego relacjonowali swe przeżycia, opowiadali o towarzyszących im emocjach, lęku, o wizji utraty pracy oraz zarobków etc. Co do liczebności Polaków mieszkających na zalanych terenach radzę (o ile nie będzie to dla Pana zbyt skomplikowana operacja matematyczna), choćby na piechotę, dodać do siebie liczby polskiej społeczności, która żyje na tych terenach w poszczególnych ośrodkach (wystarczą większe miasta, gdzie zawitała wielka woda ). Lekką ręką licząc, suma przekroczy 10 tys. osób. Znów okaże się, że nie popełniliśmy błędu. Jeżeli dalej pozostanie Pan w kręgu niedowiarków, wiecznie krytykujących poczynania innych polskich mediów, zawsze może Pan też sprawdzić archiwalne przekazy na ten temat, stricte brytyjskich mediów. Polecam BBC oraz prasę regionalną z zalanych terenów. 3. Co się zaś tyczy akcji ratowniczej na Finchley Central, tłumy gapiów rzeczywiście towarzyszą tragicznym wydarzeniom na całym świecie. Ludzie robią zdjęcia, zaglądają ratownikom przez ramię, ale z grupy tzw. obserwatorów zawsze kilka osób, zwłaszcza w pierwszej fazie akcji ratunkowej, rusza zdecydowanie na przód, by pomóc poszkodowanym. Po tym, gdy 19-letnia Polka rzuciła się z wiaduktu na Finchley Central, z pomocą przyszli jej tylko... Polacy, którzy początkowo nawet nie wiedzieli, jakiej jest ona narodowości. Londyńczycy (takiego określenia użyłem w materiale, o którym Pan raczył napisać) urządzili sobie z całego zajścia małpie widowisko. Inaczej nie można tego nazwać. Angolami zaś co zarzuca mi Pan w swoim felietonie określa gapiów jeden z polskich świadków zdarzenia, co wyraźnie zostało zacytowane. Nie jest to więc autora materiału, czyli moja, pejoratywna ocena niektórych obywateli tego społeczeństwa. Żałuję, że jedyną akcją ratunkową, którą Pan widział, była ewakuacja i odgruzowywanie katowickiej hali. Gdyby w Pana zawodowych doświadczeniach było więcej tego typu zdarzeń, z pewnością potrafiłby Pan rozpoznać różnicę między akcją ratunkową z Finchley Central, a innymi, które mają miejsce każdego dnia w różnych miejscach Europy, chociażby ostatnio pod Grenoble polecam doniesienia Le Monde na ten temat. Z drugiej strony rozumiem jednak, że felietonista nie jest stworzony do trudnych ludzkich tematów, takich jak katastrofy czy kataklizmy. Zbyt dużo tam niebezpieczeństw, widoków trudnych dla oczu i serca, ludzkich emocji i zwykłej dziennikarskiej niewygody. 4. Jeśli zaś sugeruje Pan, że zajmujemy się w magazynie narodowym tragizmem, jak to Pan określił, używając języka popularnego dla polityków Samoobrony bądź LPR-u, to proszę pamiętać o jednej bardzo ważnej kwestii. Media nie pracują dla mediów, lecz na rzecz społeczeństwa. Piszemy o ludziach i dla ludzi, o ich problemach i o metodach ich rozwiązywania. Wielka Brytania to nie tylko kraj mlekiem i miodem płynący, gdzie jedynymi sprawami godnymi zainteresowania mediów są kultura, sztuka czy hołdowanie sukcesom Polaków na Wyspach. To także proza dnia codziennego i problemy tysięcy żyjących tu naszych rodaków, ich porażki i życiowe tragedie. Póki będziemy o tym pamiętali, póty tytuły, w których pracujemy, będą budziły zainteresowanie naszych Czytelników. Jeśli zaś skupimy się wyłącznie na tym co łatwe, lekkie i przyjemne lub będziemy debatowali tylko na temat rozwoju polskich mediów na Wyspach, przykładem Nowego Czasu, nasz zasięg, możliwości pomocy Polakom na emigracji i liczba Czytelników, cały czas będą oscylowały wokół pierwiastka śladowego, jakim może się pochwalić właśnie ten tytuł. Z poważaniem, P. Sieńko 18 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

19 ???? 19

20 B R I T P R E S S BRYTYJSKA PRASA O POLAKACH oprac. Dorota Charczuk Na Wyspach jest około 700 tys. Polaków. W większości są to młodzi ludzie. W konsekwencji pojawiło się zapotrzebowanie na edukację w ich ojczystym języku. Łódzka uczelnia otwiera filię w Londynie, co umożliwi zdobywanie wiedzy także tym, którzy nie znają języka angielskiego i ożywi biznes w stolicy Anglii. Polacy mają też duży wkład w rozkwit gospodarki i przemysłu na Wyspach, jak i niezaprzeczalny wpływ na odnowienie kościoła rzymskokatolickiego. Kto by pomyślał, że możemy stać się wzorem dla Anglików? Londyński kampus polskiego uniwersytetu BBC News, 7 sierpnia Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomicza w Łodzi zakłada kampus w zachodnim Londynie, który umożliwi Polakom studiowanie w Wielkiej Brytanii. Jest to pierwszy polski uniwersytet, który zakłada taki ośrodek na Wyspach. Będzie on umiejscowiony w Phoenix High School w dzielnicy Shepherd s Bush. Zajęcia zaczną się od października. Organizatorka przedsięwzięcia Magdalena Biernat powiedziała, że filia londyńska będzie oferować zajęcia z zarządzania, informatyki, naukowe kursy edukacyjne po polsku i kurs języka angielskiego. 700 tys. Polaków, w większości pomiędzy 18. a 35. rokiem życia, mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii. Biernat twierdzi, że uniwersytet, na którym w Łodzi studiuje 23 tys. studentów, ma opinię uczelni adaptującej się do dynamicznych przemian, jakie zachodzą w Polsce. Jest to szansa dla uniwersytetu, by zapewnić studia Polakom pracującym w Londynie. Zajęcia będą odbywać się w weekendy, w salach wynajmowanych w szkole. Chcę udoskonalić swoje umiejętności, żeby dostać lepszą pracę. Będę się czuć pewniej, studiując po polsku niż po angielsku. Myślę, że to będzie dla mnie łatwiejsze powiedział BBC Londyn, operator wózka widłowego Kamil Raczyński, jeden z przyszłych żaków. Studenci mogą pracować w ciągu tygodnia, a uczyć się w czasie weekendu. Myślimy, że jest to dla nich świetna okazja powiedział jeden z wykładowców Tomasz Kania. Uniwersytet ma nadzieję, że na październik zapisze się co najmniej 60 kandydatów, a później w ich ślady pójdą setki studentów. Biernat uważa, że założenie satelity łódzkiej uczelni nie stanowi zagrożenia dla polskich uniwersytetów. Większość osób pracujących poza granicami Polski zdecyduje się na powrót. Wyjazd z kraju nie oznacza, że będą mieszkać za granicą do końca życia mówi Magdalena Biernat. Koniec zabijania łabędzi The Daily Mail, 7 sierpnia Jest parę widoków tak pięknych i pogodnych, jak widok łabędzia płynącego majestatycznie po wodach Grand Union Canal. Z wyjątkiem tego, gdy jest ścigany przez gang głodnych, wymachujących nożami przybyszów z Europy Wschodniej. Polskich i litewskich imigrantów widziano, gdy próbowali wyciągnąć ok. 10-kilogramowego ptaka, podczas gdy resztki innych znaleziono poszlachtowane na ścieżce niedaleko Leighton Buzzard w Bedfordshire. Prawdopodobnie setki łabędzi zniknęło z okolicy. Obecnie, w razie gdyby nowoprzybyli nie byli zaznajomieni z prawem chroniącym łabędzie, członkowie Luton Angling Club wyszli z ideą znaków wyjaśniających, że nie wolno ich konsumować. Mają nadzieję, że British Waterways postawi je wzdłuż kanału, razem z podobnymi ostrzeżeniami, dotyczącymi zakazu zabijania i spożywania karpia. Zwyczaj smażenia na ruszcie łabędzi wymarł w Wielkiej Brytanii wieki temu, a zabijanie tych ptaków które oficjalnie należą do królowej jest obecnie karane pozbawieniem wolności na okres 6 miesięcy i grzywną w wysokości 5 tys. funtów. Mężczyzna zmieciony przez falę BBC News, 6 sierpnia Zmarły mężczyzna, którego zalała ogromna fala, został zidentyfikowany przez policję jako 26-letni Krzysztof Piotr Galikowski z Loch Assynt, Lochinver. Jego 17-letnia siostra, która uczestniczyła w wypadku, pozostaje nadal zaginiona. Para została zmieciona do morza przez ogromną falę, podczas gdy stała na skałach blisko latarni Point of Stoer. Ciało Galikowskiego zostało wyciągnięte z morza i zabrane na pokład helikoptera straży wybrzeża dwa dni po wypadku. Polacy wzorem The Times, 6 sierpnia Trzy lata temu Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Szacuje się, że od tej pory do pracy w Wielkiej Brytanii przybyło około 700 tys. polskich obywateli. Są to głównie hydraulicy lub pracownicy przemysłu budowlanego. Polaków przyciągają na Wyspy powiązania historyczne, język angielski i pozytywne nastawienie do emigracji. Można debatować nad ekonomiką migracji, ale przybysze niezaprzeczalnie wnoszą dużo dobrego w rozwój kraju, nie wymagając zbyt wiele od państwa. Wzbogacają także jego kulturę. Polski wpływ jest duży i zróżnicowany: zwiększona liczba wiernych kościoła rzymsko-katolickiego, konkurencja w sektorze mieszkaniowo-budowlanym, prawdziwa eksplozja w barach, delikatesach i klubach, które serwują jedzenie i picie mieszkańców Warszawy czy Gdańska. Wielka Brytania przeżywa boom polskojęzycznych gazet. Relatywnie niewielu Polaków zamierza pracować na Wyspach do końca życia, większość chce zarobić pieniądze, podnieść kwalifikacje i szlifować najważniejszy język na świecie. Łódzka uczelnia, która otwiera w Londynie swój oddział, bez wątpienia ożywi biznes w stolicy. 20 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

21 ???? 21

22 P O L P R E S S PRZEGLĄD POLSKIEJ PRASY oprac. Dorota Charczuk Polak projektuje największy żaglowiec w historii. Najniższe wynagrodzenie w Polsce zostaje podniesione o 200 złotych. I na tym koniec dobrych wiadomości. Zaskutkuje to podniesieniem składki zdrowotnej i rentowej. Seria tragicznych wypadków polskich autokarów zwróciła uwagę na pracę przewoźników. Dyplomowane pielęgniarki nie podejmują pracy w zawodzie, wolą wyjechać za granicę. I trudno im się dziwić. Polski projekt największego żaglowca Rzeczpospolita, 14 sierpnia Zygmunt Choreń, inżynier z Gdańska nazywany w świecie ojcem żaglowców, projektuje gigantyczną jednostkę tego typu, największą, jaka kiedykolwiek pływała po morzach i oceanach. Plany żaglowca, który ma być zbudowany na zamówienie rosyjskiego miliardera z Krasnojarska Sergieja Zyrianowa, przygotowuje gdańska pracownia Choren Design and Consulting. Statek otrzyma na chrzcie imię Mały Książę, ale naprawdę będzie olbrzymem liczącym 210 m długości. To więcej niż mają łącznie Dar Pomorza i Dar Młodzieży. Najwyższy maszt tego pięciomasztowca sięgnie 53 m. Mały książę ma zabierać na pokład 416 osób, w tym 122-osobową załogę. Pod żaglami rozwinie prędkość do 18 węzłów (33,3 km/h). Zyrianow nie chce go zachować dla siebie. Uważa, że powinien być własnością światowej wspólnoty i chce to urzeczywistnić poprzez emisję 6 mld akcji, sprzedawanych po symbolicznej cenie podstawowej jednostki monetarnej w danym kraju. Zatem w Polsce każdy będzie mógł nabyć akcję statku za złotówkę. Zygmunt Choreń jest projektantem m.in. obecnie największego pływającego żaglowca Royal Clipper (133 m długości), a także Daru Młodzieży, Pogorii i Fryderyka Chopina. Spod ręki tego absolwenta Politechniki Gdańskiej wyszło dotychczas 17 wielkich żaglowców. Punkty karne za zbyt długą jazdę Życie Warszawy, 13 sierpnia Pojawiają się kolejne propozycje, jak przeciwdziałać katastrofom autokarowym. Przekraczanie czasu pracy przez prowadzących jest nagminne mówi Alvin Piotr Gajadhur, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Przypomnę, że w firmie, której autokar rozbił się pod Grenoble, nie udokumentowano ok. 37 tys. przejechanych kilometrów. Nie było tzw. wykresówek (czyli wydruków z tachografów), które rejestrują czas pracy kierowców (przewoźnik musi je przechowywać przez rok). Niszcząc je, można ukryć, że pojazd prowadzili przemęczeni kierowcy. A zachowanie na drodze wyczerpanego kierowcy można porównać do pijanego mówi Alvin Piotr Gajadhur. Tymczasem za jazdę po pijanemu można stracić prawo jazdy, a za prowadzenie autokaru kilkanaście godzin bez przerwy nie. Główny Inspektor Transportu Drogowego chce namówić Ministerstwo Transportu do wprowadzenia zmian w przepisach. Kierowca, przekraczając dozwolony czas jazdy, ma dostawać także punkty karne. Dla zawodowego szofera taka kara będzie niezwykle odstraszająca. Po przekroczeniu 24 punktów straci bowiem prawo jazdy i będzie musiał ponownie zdać egzamin. Pielęgniarki nie chcą pracować w Polsce Metro, 10 sierpnia Choć na studiach pielęgniarskich są tłumy, sióstr mamy jak na lekarstwo. Setki tegorocznych absolwentek nie podejmuje pracy w zawodzie. Wolą zajęcia lepiej płatne albo pracę za granicą. Rodzime uczelnie medyczne co roku notują olbrzymie zainteresowanie studiami pielęgniarskimi. Tylko w warszawskiej Akademii Medycznej studia na tym kierunku rozpoczęło w zeszłym roku 500 osób, w tym aplikowało jeszcze więcej. Wydawałoby się więc, że w Polsce nie powinno brakować pielęgniarek. Tymczasem po kilku latach studiów młodzi ludzie robią dyplom i... rezygnują z zawodu. Wolą zająć się czymś bardziej dochodowym albo wyjechać za granicę. Podwyżka uderzy w młodych Rzeczpospolita, 9 sierpnia Koszty, jakie z tytułu podwyższenia o 200 złotych najniższego wynagrodzenia poniesie budżet państwa, to ponad cztery miliardy złotych. Dziennik przypomina, że na mocy rozporządzenia Ministerstwa Pracy, od 1 stycznia płaca minimalna wzrośnie o 190 złotych i będzie wynosić 1126 złotych. Oficjalnie resort pracy wyliczył koszty podwyżki na 163 miliony złotych, jednak szacunki te uwzględniają tylko ich część, jak na przykład dofinansowanie pensji pracowników niepełnosprawnych. Pomijają natomiast tak duże obciążenia, jak wynagrodzenia rodzin zastępczych i prawa bezrobotnych do świadczeń. Zdaniem ekspertów dziennika, rozporządzenie o podwyżce płacy minimalnej będzie miało poważne skutki nie tylko dla budżetu państwa, ale i dla całej gospodarki. Ekonomiści i pracodawcy podkreślają, że decyzja ma charakter antyzatrudnieniowy, gdyż chlebodawca będzie próbował dogadywać się z zatrudnianym na temat płacy poza umową o pracę. Stanie się tak dlatego, że podniesienie najniższego wynagrodzenia zaskutkuje podwyższeniem składki zdrowotnej i rentowej, co stworzy dodatkowe obciążenia dla zatrudniających. Ci, chcąc uniknąć kosztów, będą przyjmować ludzi do pracy na umowy zlecenia i umowy o dzieło, zamiast tworzyć nowe miejsca pracy. Uderzy to w młodych ludzi szukających posady. 22 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

23 ???? 23

24 C I E K A W O S T K I Łatwo zarobić, DOROTA BAWOŁEK trudno się wyspać Kilkanaście dni temu LACORS (the Local Authorities Coordinators of Regulatory Services) obwieścił, że ponad połowa urzędów miejskich w Wielkiej Brytanii nie radzi sobie z problemami mieszkaniowymi spowodowanymi napływem emigrantów z Europy Środkowo-Wschodniej. BBC postanowiło sprawdzić, czy naprawdę tak jest. Na miejsce kręcenia reportażu wybrano Boston w regionie Linconshire. Jak podają statystyki Ministerstwa Pracy i Emerytur, między 2005 a 2006 rokiem ponad 7,760 emigrantów, w tym 3,380 Polaków, zarejestrowało się w tamtejszych urzędach pracy. W samym Bostonie natomiast miasteczku, które liczy zaledwie 57,000 mieszkańców do pracy zgłosiło się 5,479 emigrantów z Europy Środkowo-Wschodniej. Jak napisała jedna z brytyjskich gazet Daily Mail, rozmaite źródła podają jednak różne liczby emigrantów, których obecnie w Bostonie może być od 5 do 15 tys. Jak wyjaśnia gazeta, statystyki takie oznaczać mogą, że nawet jeden z czterech mieszkańców Bostonu to emigrant. Co przyciąga Polaków, Czechów i Litwinów do tego miasteczka, jeszcze do niedawna określanego mianem śpiącego? Bezrobocie w Bostonie wynosi zaledwie 1,6 proc. Farmy, pola, magazyny i fabryki żywności szczelnie wypełniają okolice miasta. Piąta rano to szczyt ruchu ulicznego w Bostonie. Widok setek vanów wiozących robotników do pracy na pobliskich polach i w zakładach przetwórczych, to codzienność. Gdzie tkwi problem Bostonu? Chociaż zatrudnienia i możliwości zarobku w okolicach Linconshire nie brakuje, liczba emigrantów stanowczo przerasta ilość dostępnego zakwaterowania w tak małym mieście, jak na przykład Boston. Jak wyjaśnia w specjalnie opublikowanym dokumencie David de Verny z kaplicy ekumenicznej, pomagającej nowoprzybyłym w Linconshire, zakwaterowanie, które firmy rekrutacyjne obiecują emigrantom jeszcze w ich własnym kraju, jak okazuje się po przyjeździe, odbiega od zapewnień. Emigranci przyjeżdżający do naszego regionu bardzo często zostają zmuszeni do dzielenia pokoju z trzema, a nawet sześcioma osobami. Własne łóżko wówczas nie wchodzi w rachubę. Zostaje śpiwór i podłoga albo tzw. hot-bedding, który polega na tym, że w zależności od tego, kto, kiedy kończy pracę, ten zajmuje łóżko tłumaczy de Verny. W swoim dokumencie informuje również, że ponad 60 proc. robotników mieszka w tzw. wielorodzinnych domach. Dzieje się tak zazwyczaj z inicjatywy właściciela agencji pracy, który umieszcza w jednorodzinnym domu nawet do piętnastu osób, pobierając tą samą opłatę od każdego z domowników. Co więcej, jak twierdzi David de Verny, wciąż ponad połowa bezdomnych w Bostonie to emigranci. Łóżko w przyczepie W czasie śledztwa dziennikarze BBC natrafili na jedną z typowych bostońskich nieruchomości. W trzypokojowym domu mieszkało jedenaście osób. Salon już dawno stał się sypialnią dla trzech Polaków, a w jednym z pokoi na piętrze mieszkała czteroosobowa rodzina z Litwy. Ze swoimi odkryciami dziennikarze BBC udali się do działu mieszkaniowego Urzędu Miejskiego w Bostonie. Urzędnik Andy Fisher powiedział, że według brytyjskiej ustawy o zakwaterowaniu z 1985 roku (the Housing Act 1985), liczba domowników stanowczo przekracza dopuszczalną normę, a co się z tym wiąże, może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa osobistego w takich sytuacjach, jak na przykład pożar. W wywiadzie dla BBC, bostońscy urzędnicy opowiedzieli o problemach mieszkaniowych w mieście, spowodowanych ogromną liczbą emigrantów oraz licznymi skargami na właścicieli domów, którzy wynajmują im lokale mieszkalne przypominające, raczej zatłoczone stajnie, niż budynki mieszkaniowe. Jak stwierdził Andy Fisher, w Bostonie mieli już do czynienia z domami, w których dodatkowe pokoje zrobione były pod schodami lub w garażach, a nawet z przypadkami, kiedy wynajmowano łóżka w starych przyczepach. Kara za przepełnienie Według ustawy o zakwaterowaniu w domach wielorodzinnych z 2004 roku (the Housing Act 2004), właściciele takich domów z trzema lub więcej piętrami, w których mieszka pięć lub więcej osób, powinni posiadać tzw. licencję HMO (dla wielorodzinnych domów). Jeżeli takiej nie mają lub wynajmują dom większej ilości osób niż podana jest w urzędzie miejskim, grozić im może proces sądowy oraz kara do 20 tysięcy funtów. Ustalenia te weszły w życie 6 kwietnia 2006 roku. Urzędy miejskie na Ealingu, Islingtonie czy Arun odniosły już duże sukcesy w karaniu tamtejszych właścicieli domów, którzy nie dostosowali się do nowych wymagań. Niestety w regionie Linconshire pościg za landlordami posuwa się w żółwim tempie. Alison Fairman z Citizen Advice Bureau w Bostonie twierdzi, że prawie co dzień otrzymuje skargi na właścicieli domów, którzy starając się osiągnąć jak największy zysk, dosłownie upychają Polaków w pokojach. Niestety wielu emigrantów przystaje na takie traktowanie w obawie przed utratą dachu nad głową i co się z tym niejednokrotnie wiąże, również i pracy, bo duża ilość domów wynajmowanych robotnikom jest w posiadaniu agencji pośrednictwa pracy. Dyrektor LACORS Geoffrey Theobald tak podsumował wyniki badań opublikowanych kilkanaście dni temu: Każdy lokator, nieważne czy emigrant, czy Brytyjczyk, zasługuje na bezpieczne i czyste zakwaterowanie zapewnione przez odpowiedzialnego właściciela domu. Bardzo ważne jest to, by ludzie wiedzieli, że urzędy miejskie są w stanie ingerować w przypadkach, gdy warunki zakwaterowania w prywatnych domach nie spełniają podstawowych norm i mogą surowo ukarać tych właścicieli, którzy łamią prawo podkreślił urzędnik. 24 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

25 ???? 25

26 N A S Z E S P R A W Y Przestępcy puszczeni wolno PIOTR SIEŃKO Mieć w ręku groźnych polskich gangsterów, poszukiwanych Europejskim Nakazem Aresztowania i puścić ich wolno? Tak pracować potrafią chyba tylko angielscy stróże prawa. W minionym miesiącu zaledwie w samym Londynie i na jego obrzeżach funkcjonariusze Scotland Yardu, Metropolitan Police i London Transport Police kilkakrotnie zatrzymywali do kontroli polskich obywateli. Każdy z nich, jak udało się nam ustalić, jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania (ENA) za najpoważniejsze przestępstwa dokonane w Polsce, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Każdy z nich po sprawdzeniu w brytyjskich systemach informatycznych został... puszczony wolno. Byli przekonani, że skończyło się ich życie na wolności, a tymczasem los, a raczej brytyjscy policjanci, dał im drugą szansę mówi jeden z polskich oficerów Centralnego Biura Śledczego, znający sprawę. Moglibyśmy mieć już ich dawno u siebie w kraju, ale dzięki kolegom z Anglii nie mamy i póki co, mieć nie będziemy. Na szczęście ludzie ci mieszkają teraz i grasują na ich terenie. To będzie dalej ich problem złości się funkcjonariusz. Konsternacja zapadła też wśród mieszkających na Wyspach Polaków, którzy umknęli do Wielkiej Brytanii przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Unikali dotąd policji, bojąc się wpadki i deportacji do kraju. Załatwiali sobie fałszywe dokumenty, numery ubezpieczeniowe, prawa jazdy. Teraz okazało się, że być może było to zupełnie niepotrzebne. Jeden z naszych wpadł w Londynie, gdy wracał z pracy do domu (prowadzi legalną firmę, mimo że od 3 lat jest poszukiwany ENA! przyp. red.) opowiada polski przestępca, ukrywający się w Anglii. Kontrola tak bardzo go zaskoczyła, że w stresie podał policjantom autentyczne dane i pokazał polskie, prawdziwe prawo jazdy. Był pewny, że jak tylko wrzucą je na komputer, wyskoczy informacja, że jest szukany i wyląduje za kratkami. Puścili go wolno śmieje się mężczyzna. Już lubimy angielskich policjantów dodaje. Podobna sytuacja przytrafiła się ostatnio innemu polskiemu przestępcy, znanemu w Warszawie gangsterowi ze słynnej grupy Mariusza D., o pseudonimie Przeszczep. Po sprawdzeniu dokumentów został puszczony. Gdy o fakcie jego zatrzymania 26 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

27 N A S Z E S P R A W Y Kłopoty z ENĄ Piotr Sieńko: Czy Brytyjczycy informowali polski wymiar sprawiedliwości o problemach związanych z tłumaczeniem i wprowadzeniem ENA do wewnątrz policyjnych angielskich systemów komputerowych (związanych z obecnością polskich liter we wprowadzanych nazwiskach poszukiwanych)? Joanna Dębek, Wydział Informacji, Ministerstwo Sprawiedliwości: Do Biura Obrotu Prawnego z Zagranicą Prokuratury Krajowej nie wpływały żadne zgłoszenia w tej sprawie i raczej nie powinno ich być w najbliższej przyszłości materiał poszukiwawczy, który strona brytyjska otrzymuje od strony polskiej, jest tłumaczony na język angielski i również cała korespondencja prowadzona jest w języku angielskim. Jeśli jednak strona brytyjska ma jakiekolwiek wątpliwości odnośnie transkrypcji, kontaktuje się z przedstawicielami polskich struktur Interpolu lub Sądami Okręgowymi. dowiedziała się warszawska policja, stróże prawa łapali się za głowy. Jak to możliwe, że nie został aresztowany? dziwi się oficer Komendy Stołecznej. Nie mniej zdziwiony był podobno sam zainteresowany, którego w kraju czeka długa odsiadka. Czeski film O to, dlaczego brytyjscy policjanci wypuszczają polskich poszukiwanych, zapytaliśmy funkcjonariuszy Scotland Yardu z jednostki ekstradycyjnej. Nie potrafiono nam tego wyjaśnić. Prawdopodobnie Anglicy pomylili się podczas ręcznego wpisywania nazwisk ściganych ENA do komputerowej bazy danych lub błędy te popełnili kontrolujący Polaków stróże prawa, np. przeliterowując operatorowi ich nazwiska. Początkowo wydawało się, że problemem mogą być litery typowo polskie (czyli znaki diakrytyczne np. ą, ę, ń, ś, ć ), których Brytyjczycy nie potrafiliby odczytywać, a które mogłyby być wpisywane w ENA i do systemu. Nasze wątpliwości rozwiała jednak Komenda Główna Policji. Brytyjczycy wymagają od strony polskiej nadesłania polskiej wersji ENA wraz z tłumaczeniem na język angielski wyjaśnia nadkomisarz Zbigniew Urbański. Motywują to potrzebą certyfikowania nakazu. System informatyczny Interpolu nie zezwala na transmisję znaków spoza standardowego zestawu alfabetu łacińskiego, co powoduje, że na etapie tworzenia wiadomości Czy Brytyjczycy informowali bądź prosili o pomoc stronę polską w zakresie ujednolicenia systemów sprawdzania osób poszukiwanych ENA na przykład w związku z brakiem tzw. miękkich liter w angielskim alfabecie i mogących w związku z tym wystąpić nieporozumień podczas kontroli lub zatrzymań osób poszukiwanych ENA? Strona brytyjska nie zwracała się w tej sprawie do Biura Obrotu Prawnego z Zagranicą Prokuratury Krajowej. Podobnie jak w przypadku pytania 1., być może tego typu wnioski zostały skierowane do polskiego oddziału Interpolu. Jaka jest liczba Polaków zatrzymanych w Wielkiej Brytanii i odesłanych do kraju na podstawie ENA? Jest to łącznie 57 osób (dane Komendy Głównej Policji za rok 2007). w polskim biurze wszelkie znaki diakrytyczne są zamieniane na odpowiadające im litery alfabetu łacińskiego. W rezultacie policja brytyjska nie otrzymuje wiadomości zawierających polskie znaki diakrytyczne. Błędów więc takich po stronie polskiej nie ma i być nie może. Jeden z najgroźniejszych polskich przestępców - adidas Angielska flegma W związku z tym, że Anglicy mają olbrzymie problemy z zatrzymywaniem polskich przestępców, którzy sami wpadają im w ręce, o schwytaniu pozostałych, co sprytniejszych, możemy chyba zapomnieć. Tezę tą potwierdza chociażby sprawa poszukiwań Rafała Łuczyńskiego, pseudonim Adidas, najsłynniejszego polskiego zbiega w Wielkiej Brytanii. Mowa o warszawskim gangsterze, członku grupy Rympałka, który jesienią ubiegłego roku podczas akcji deportacyjnej uciekł z lotniska Heathrow (gdzie czekał na przesiadkę) policjantom, konwojującym go z Nowej Zelandii. Scotland Yard już zimą otrzymał od polskich policjantów informację, że bandyta ukrywa się w Szkocji. W marcu redakcja Gońca Polskiego, przy okazji publikacji na ten temat, przesłała londyńskim stróżom prawa jedyne istniejące zdjęcie poszukiwanego. Otrzymał je m.in. rzecznik Scotland Yardu Bob Cox. Do dziś nie trafiło ono, jak się okazuje, do policjantów zajmujących się poszukiwaniami Adidasa. Dopiero za pośrednictwem polskiego oficera łącznikowego przekazaliśmy im ponownie fotografię... dwa tygodnie temu. Liczby rosną Tymczasem polska przestępczość w Wielkiej Brytanii rośnie w zastraszającym tempie. Co piąty obcokrajowiec schwytany na Wyspach podczas jazdy na podwójnym gazie to Polak. W ubiegłym roku z Wysp deportowano tylko kilkunastu polskich przestępców, ukrywających się i schwytanych w Anglii. W tym roku było już ich ok. 150 wzrost o kilkaset procent! Średnio dwa razy w tygodniu mamy transport deportacyjny przyznają pracownicy konsulatu. Latamy do Londynu regularnie potwierdzają policjanci z wydziału konwojującego deportowanych poszukiwanych. Pełne ręce roboty mają także polscy policjanci pracujący przy Scotland Yardzie i polscy tłumacze świadczący usługi brytyjskiej policji. O tym, że na Wyspach pojawił się nowy problem, czyli polska przestępczość, wiedzą już chyba wszyscy, poza brytyjską policją, która dalej żyje w świecie Jamesa Bonda, Sherlocka Holmesa lub może co gorsza Phileasa Fogga. Jeśli jednak wiedzą i bagatelizują, licząc na to, że Polacy będą się dusić wyłącznie we własnym sosie i nie wpłynie to na poziom bezpieczeństwa Anglików, to gratulujemy im i życzymy powodzenia. 27

28 E K O N O M I A Emeryt w Wielkiej Brytanii PIOTR MAREK Nawet największych młodych optymistów, żyjących z dnia na dzień i realizujących starą łacińską maksymę carpe diem, dopada prawdopodobnie niekiedy refleksja dotycząca przyszłości na emeryturze. Wiadomo, że często, zwłaszcza gdy do wieku emerytalnego jest daleko, perspektywa ta wydaje się tak odległa, że wręcz nierealna. Czy nie warto jednak zastanowić się wcześniej nad sposobem zapewnienia sobie godziwej starości i uniknąć niemiłych niespodzianek w przyszłości? Na co mogą liczyć obecni 20- i 30- -latkowie? Jak rysuje się ich emerytalna przyszłość? Zapewne też większość osób przebywających i pracujących w Wielkiej Brytanii, zadaje sobie pytania związane z wysokością przyszłych świadczeń emerytalnych oraz ze sposobem ich naliczania i wypłacania. System pokoleniowy Większość ekspertów zgodnie podkreśla, że obecny system emerytalny, oparty na zasadzie solidarności pokoleniowej, obowiązujący co do zasady we wszystkich krajach należących do Unii Europejskiej, nie wytrzymuje próby czasu i nadeszła pora na jego gruntowne zmiany. Wymyślony końcem XIX wieku i zastosowany po raz pierwszy w Rzeszy Niemieckiej rządzonej przez kanclerza Bismarcka, polega z grubsza rzecz biorąc, na opłacaniu przez wszystkie zatrudniane osoby obowiązkowych składek do państwowej kasy, z których następnie finansowane są emerytury osób, które osiągnęły wymagany wiek emerytalny (standardowo wynosi on 65 lat dla mężczyzn i 60 dla kobiet). Każde kolejne pokolenie finansuje więc poprzednie, czyli swoich rodziców i dziadków, a potem jest finansowane przez swoje dzieci i wnuki. Warunkiem otrzymywania świadczeń emerytalnych w przyszłości jest opłacanie określonej przepisami obowiązkowej składki, która przeważnie ściągana jest bezpośrednio z wypłacanego wynagrodzenia. Rośnie długość życia System początkowo funkcjonował dobrze. Należy jednak pamiętać, że spełnione były wtedy podstawowe warunki konieczne do jego sprawnego funkcjonowania, a mianowicie ilość osób opłacających składki była znacznie większa od ilości osób je pobierających. Liczba ludzi, którym nie tylko udało się osiągnąć wiek emerytalny, ale i pobierać przez dłuższy czas uposażenia emerytalne, nie była pierwotnie (tj. pod koniec XIX wieku i w początkowych latach XX wieku) zbyt duża. Nie należy także zapominać o dwóch wojnach światowych i innych licznych konfliktach zbrojnych nękających wtedy Europę, a także o zupełnie nieporównywalnym z dzisiejszymi standardami stanie higieny i ogólnej jakości życia, które znacząco wpłynęły na liczbę ludności naszego kontynentu. Wszystko to miało ulec gwałtownej zmianie w II poł. XX wieku, a proces ciągłej poprawy jakości ludzkiego życia trwa do dzisiaj. Przede wszystkim znacznie wydłużyła się średnia długość egzystencji mieszkańca Europy. O ile w czasach bismarckowskich Niemiec niewiele osób osiągało wymagany do otrzymywania emerytury wiek 65 czy 60 lat, to obecnie średnia długość życia w niektórych wysoko rozwiniętych krajach europejskich osiąga blisko 80 lat i ciągle rośnie. Na domiar złego, w większości krajów utrzymuje się ujemny przyrost naturalny, co oznacza, że coraz mniej ludzi płaci składki emerytalne przy ciągle zwiększającej się liczbie osób przechodzących na emeryturę. Państwowe agendy zajmujące się poborem, a następnie dystrybucją składek (w Polsce Zakład Ubezpieczeń Społecznych), muszą korzystać coraz częściej z dotacji budżetowych, by mieć środki na wypłatę bieżących emerytur. Coraz częściej mówi się też o tym, że obecna sytuacja nie może trwać w nieskończoność i teraźniejszy system musi odejść do lamusa. Niezbędny NIN Od końca ubiegłego wieku podejmowane są próby reformowania systemu emerytalnego. W niektórych krajach nieśmiało zaczyna się mówić o konieczności podwyższenia wymaganego wieku emerytalnego. Oprócz wpłacania obowiązkowych składek do państwowej kasy, można obecnie oszczędzać w wybranych przez siebie funduszach emerytalnych. Coraz więcej osób, nie oglądając się na deklaracje polityków w sprawie emerytur, oszczędza też w inny sposób, lokując pieniądze w nieruchomości czy w jednostki funduszy inwestycyjnych. Jak wygląda obecnie sytuacja dotycząca tego zagadnienia na Wyspach? Zacznijmy od tego, że każda osoba zatrudniona legalnie w Wielkiej Brytanii jest ubezpieczona i płaci składki. Wszystkie osoby pracujące powinny posiadać numer ubezpieczenia społecznego zwany National Insurance Number, przyznawany przez Departament for Work and Pensions. W przypadku osób zatrudnionych, obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne spoczywa na pracodawcy. Osoby pracujące na zasadzie samozatrudnienia (tzw. self employed) muszą zadbać o to we własnym zakresie. Pensions Act Obecnie na Wyspach wiek emerytalny wynosi 65 lat w przypadku mężczyzn oraz 60 lat w przypadku kobiet. Uprawnienia do tzw. pełnej podstawowej państwowej emerytury uzyskuje się po 44 latach pracy (kobietom, które osiągną 60. rok życia przed 2010 rokiem wystarczy 39 lat). Okres ten może być przepracowany w jakimkolwiek kraju, należą- 28 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

29 E K O N O M I A cym do Unii Europejskiej. Niekiedy pewien czas, określony przepisami, możemy zaliczyć na poczet okresu zatrudnienia (na przykład czas sprawowania opieki nad dziećmi czy niepełnosprawnymi). Pensions Act, który właśnie wszedł w życie w lipcu, wprowadza wiele nowych rozwiązań do ustawodawstwa brytyjskiego z zakresu ubezpieczeń społecznych, a emerytur w szczególności. Znajdą one zastosowanie już w niedalekiej przyszłości. I tak okres przepracowanych lat, wymaganych do pobierania wspomnianej już pełnej podstawowej państwowej emerytury dla osób osiągających wiek emerytalny dnia 6 kwietnia 2010 roku i po tej dacie, będzie wynosił jedynie 30 lat. Natomiast wiek emerytalny w latach ma być podniesiony z 65 do 68 lat. Zrównany będzie także stopniowo w latach wiek emerytalny kobiet z wiekiem emerytalnym mężczyzn. Od 6 kwietnia 2020 roku będzie on wynosił 65 lat. Dzięki zmianom, powszechny państwowy system emerytalny ma objąć większą liczbę ludzi, nawet tych, którzy do okresu pracy kwalifikującego do otrzymania państwowej emerytury mogą zaliczyć jedynie parę lat. Jak jednak wyraźnie podkreśla się nawet w oficjalnych rządowych informatorach, nie zmieni to zasadniczo faktu, że państwowa emerytura powinna być jedynie częścią i to wcale nie najważniejszą naszych oszczędności emerytalnych. Dlatego, aby zachować bądź nawet podwyższyć nasz poziom życia po odejściu na emeryturę, musimy się sami o to zatroszczyć. Dobrze jest więc zawczasu jak się obecnie powszechnie sugeruje pomyśleć o naszym indywidualnym planie emerytalnym. Tylko my możemy podjąć decyzję w tej materii. Emerytura zwykła i dodatkowa W Wielkiej Brytanii istnieje prawo do wypłat tak zwanego świadczenia minimalnego, które uzyskuje się już po przepracowaniu więcej niż jednej czwartej lat wymaganych do uzyskania pełnej podstawowej emerytury państwowej (czyli Jeśli pracujemy w Wielkiej Brytanii i tam będziemy ubiegać się o przyznanie emerytury, możemy również uwzględnić okres opłacania składek ubezpieczeniowych w Polsce. w standardowym przypadku osoby płci męskiej, będzie to ponad 11 lat). Nie jest to jednak znaczna kwota. Wynosiła ona 21,06 funta tygodniowo w roku podatkowym 2006/2007 (21,83 funta na rok 2007/2008), czyli jedną czwartą podstawowej emerytury państwowej, która była ustalona w wysokości 84,25 funta tygodniowo na rok podatkowy 2006/2007 (87,30 na rok 2007/2008). Oprócz tego istnieje tak zwana państwowa emerytura dodatkowa. To, czy będziemy mieli do niej prawo i jaka będzie jej wysokość, zależy od wielkości odprowadzanych przez nas składek ubezpieczeniowych. Będzie więc ona pozostawała w ścisłej relacji do wysokości naszego wynagrodzenia w ciągu przepracowanych przez nasz lat. Jeśli pracujemy w Wielkiej Brytanii i tam będziemy ubiegać się o przyznanie emerytury, możemy również uwzględnić okres opłacania składek ubezpieczeniowych w Polsce. Jeżeli natomiast w momencie osiągnięcia wymaganego wieku emerytalnego będziemy mieszkać w Polsce i tam zechcemy otrzymywać emeryturę, zostanie nam ona przyznana przez ZUS na podstawie obowiązujących w naszym kraju przepisów. Jeżeli z kolei zdecydujemy się zostać na stałe w Wielkiej Brytanii, nasze prawo do emerytury będzie oceniane w świetle tutaj obowiązujących przepisów. Wiele cennych informacji dotyczących świadczeń emerytalnych w Wielkiej Brytanii znajdziemy na stronie The Pension Service jest częścią Departament for Work and Pensions. Ma za zadanie dostarczać niezbędne informacje dotyczące ubezpieczeń społecznych w Wielkiej Brytanii oraz obliczać wysokość tych świadczeń, jaki i je wypłacać. Jeżeli więc podjęlibyśmy decyzję o powrocie do rodzinnego kraju bądź osiedleniu się gdzie indziej, emerytura będzie wysyłana przez The Pension Service do naszego nowego miejsca zamieszkania. Z kolei użyteczne informacje na temat polskiego systemu ubezpieczeń społecznych, a w tym świadczeń emerytalnych, a także emerytur i rent zagranicznych, można uzyskać na stronie polskiego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (www.mps. gov.pl). Prawo wspólnotowe Jako że Wielka Brytania jest członkiem Unii Europejskiej, oprócz przepisów rodzimego prawa w dziedzinie sytemu ubezpieczeń społecznych, obowiązują ją także postanowienia prawa wspólnotowego. Co ważniejsze, w przypadku niezgodności przepisów krajowych ze wspólnotowymi, pierwszeństwo mają te ostatnie. Unijny system koordynacji ma za zadanie porządkować relacje pomiędzy przepisami krajowymi. Najważniejsze przepisy prawa wspólnotowego w dziedzinie ubezpieczeń społecznych to: Rozporządzenie Rady (EWG) nr 1408/71 z dnia 14 czerwca 1971 r. w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie, Rozporządzenie Rady (EWG) nr 574/72 z dnia 21 marca 1972 r. w sprawie wykonywania Rozporządzenia (EWG) nr 1408/71 w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie oraz Rozporządzenie Rady (WE) nr 859/2003 z dnia 14 maja 2003 r. rozszerzające przepisy Rozporządzenia (EWG) nr 1408/71 i rozporządzenia (EWG) nr 574/72 na obywateli państw trzecich, którzy nie są jeszcze objęci tymi przepisami wyłącznie ze względu na ich obywatelstwo. Jeśli jakikolwiek przepis prawa brytyjskiego w zakresie ubezpieczeń społecznych jest sprzeczny z przepisami tych rozporządzeń, należy stosować przepisy tych rozporządzeń. Warto pamiętać, że obecnie obowiązujące przepisy w dziedzinie ubezpieczeń społecznych mogą i zapewne będą jeszcze wielokrotnie się zmieniać. Opinia publiczna, zwłaszcza w tych krajach europejskich, które są znane z tradycyjnie dużych wydatków na cele socjalne, niechętnie przyjmuje do wiadomości konieczność zmian dotyczących zakresu i wysokości świadczeń emerytalnych oraz podnoszenia wieku emerytalnego. Takie zmiany są jednak nieodzowne. I niezależnie od naszego przyszłego miejsca zamieszkania oraz od tego, czy spełnią się czy nie czarne scenariusze kompletnego krachu europejskich systemów emerytalnych, musimy sobie zdawać sprawę z tego, że za naszą emerytalną przyszłość odpowiadamy głównie my i, aby później żyć godziwie, musimy o tym pomyśleć już teraz. 29

30 L U D Z I E Na ulicy toczy się życie AGNIESZKA KRASNOŁUCKA Do 30 września w londyńskiej Titchy Gallery można oglądać prace polskiego fotografa Damiana Chrobaka. Wystawa Street Photography zawiera 20 zdjęć z ostatnich kilku lat, które przedstawiają tytułowe życie na ulicy. Zawsze najważniejsza była fotografia uliczna. Dlaczego? Bo kiedy wychodzę na ulicę z aparatem tam, gdzie Poznaliśmy się z Damianem ponad trzy lata temu przez telefon. Szukałam wówczas bardzo pilnie kogoś, kto podczas koncertu Sistars pstryknął kilka fotek zespołowi supportującemu gwiazdę, czyli hiphopowcom z Inner Circuit. Na koncercie było wielu fotografów, jednak trudno było znaleźć takiego, który udokumentował całe wydarzenie. W końcu ktoś przekazał mi numer do Damiana Chrobaka, który jakoby miał potrzebne mi zdjęcia. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Damianie, nie spotkaliśmy się, ale zadzwoniłam do niego. No i faktycznie miał fotki Inner Circuit... Tego samego dnia wyjeżdżał do Polski, ale umówiliśmy się, że obrobi zdjęcia i prześle mi je w określonym terminie. I przesłał. Potem rozmawialiśmy kilkakrotnie przez telefon, a że dobrze i miło prowadziło się nam konwersację, zaprosiłam Damiana na parapetówkę połączoną z urodzinami współlokatorki. Wtedy spotkaliśmy się po raz pierwszy. Przyniósł żubrówkę i zęba ceramicznego w prezencie dla solenizantki (bardzo ją tym ujął, ale i... odstraszył). Pamiętam, że podczas tamtego przyjęcia w ogóle nie zajęłam się nim. Gdzieś ciągle biegałam i koniec końców prawie wcale nie rozmawialiśmy. Na szczęście nie obraził się. Podczas następnej imprezy, nad ranem, puszczaliśmy bańki mydlane... Damian pokazał mi więcej swoich prac. Któregoś dnia spotkaliśmy się nad rzeką. Siedzieliśmy na ławce i oglądaliśmy zdjęcia. Wtedy bardzo spodobało mi się to z dwoma chłopakami ubranymi w identyczne podkoszulki i portret faceta zrobiony w Hyde Parku. Standardowo zapytałam, jak to się stało, że zaczął fotografować. Opowiedział mi historię o okienku aparatu... Sześć lat temu podczas praktyk studenckich poznał kolegę, który miał Pentaxa SFX. Zapytał go wówczas, czy mógłby popatrzeć przez okienko tego aparatu. Nigdy wcześniej nie trzymał w ręku lustrzanki. Świat oglądany w ten sposób był tak urzekający, że Damian odkupił aparat i zajął się fotografią. Po ukończeniu Studium Medycznego, skończył też 30 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

31 L U D Z I E może liczyć na pomoc. Trochę rzeczy zrobiliśmy wspólnie... Waglewskiego i Pospieszalskiego, Agnieszkę Radwańską, teatr Gombrowicza, śpiewaczkę operową Olę Kurzak, Artura Rojka z Myslovitz, Henryka Miśkiewicza, kabaret Mumio, Michała Wiśniewskiego, Annę Marię Jopek. Wywiad z Anią robiliśmy o trzeciej nad ranem w hotelu, w którym mieszkała. Prawie wszystkie światła były wyłączone, Damian robił zdjęcia na tle luster, bo odbijały światło... Potem, wciąż oczarowani sytuacją i rozmową, wędrowaliśmy przez nocny Londyn... Nigdy nie udało się nam zrobić wywiadu z Kapelą ze Wsi Warszawa, choć wszystko było umówione. My dojechaliśmy do fot. R. Małolepszy toczy się życie, utrwalam w negatywie te wydarzenia, obok których większość z nas przeszłaby obojętnie. Akademię Fotografii w Warszawie. Potem przyjechał do Londynu, kupił nowy aparat i zaczął pstrykać uliczne życie. Trzy lata temu, kiedy się poznaliśmy, ulica była dla niego najważniejsza. Od tamtego czasu nic się zresztą nie zmieniło, chociaż w międzyczasie Damian wkręcił się także w robienie zdjęć koncertowych. Do każdego koncertu Damian przygotowuje się w szczególny sposób słucha muzyki, ogląda zdjęcia zrobione przez innych fotografów, studiuje przeszłość wykonawcy. Szuka własnej drogi opowiedzenia historii tej muzyki. W jego muzycznych fotografiach nie ma improwizacji, jest za to pasja i emocje fotografika, jego własna, przemyślana interpretacja zespołu i muzyki. Pamiętam, jak podczas koncertu VooVoo w ubiegłym roku w klubie The Garage, nagle spostrzegłam, że do tej pory pochłonięty fotografowaniem Damian zaczął tańczyć z aparatem. Ten jego taniec był potem widoczny na zdjęciach, podobnie jak i jego pasja, jak tamta chwila i tamten rytm. Wielokrotnie pracowaliśmy razem. Najczęściej przy wywiadach ja wypytywałam, Damian fotografował. To była wyjątkowo udana współpraca. Zawsze był na czas, zawsze przygotowany. Ciągle czułam się jak w zgranej drużynie, gdzie każdy wie co ma robić, ale wie także, że w razie czego Reading na WOMAD Festival, ale Kapela utknęła na lotnisku w Barcelonie. Spędziliśmy za to słoneczny i uroczo leniwy dzień w Reading, gdzie zostały zrobione inne zdjęcia, choćby to małego dziecka śpiącego w foteliku na rowerze. Jednak zdjęcia muzyczne, to dla Damiana druga forma wyrazu. Zawsze najważniejsza była i jest fotografia uliczna. Dlaczego? Bo kiedy wychodzę na ulicę z aparatem tam, gdzie toczy się życie, utrwalam w negatywie te wydarzenia, obok których większość z nas przeszłaby obojętnie odpowiada Damian. Dzięki zdjęciom uzyskują one zupełnie nowe znaczenie... Damian ma swoich idoli, klasyków fotografii, właśnie z dziedziny fotografii ulicznej. Bardzo ceni sztukę IN-PUBLIC londyńskiego stowarzyszenia streetowców. Do najbardziej poważanych zalicza klasyków: Roberta Doisenau i Henri Cartier-Bressona. Mówi się, że najlepsze zdjęcia to te niezrobione. Niesłusznie. Najlepsze są te, które powstały, zatrzymały chwilę. Ważną być może w tym jedynym momencie, ale zachowaną już na zawsze. Właśnie wyjątkowe chwile z paru poprzednich lat, zostały pokazane na pierwszej solowej wystawie Damiana. Zdjęcia artysty można było zobaczyć w ubiegłym roku w POSK-u, w Klubie Orła Białego oraz na wystawie Apart Arts w City Hall. Jednak wystawa, która została inaugurowana w ubiegły piątek w Titchy Gallery, jest szczególna. Jest to indywidualna ekspozycja, podsumowująca dorobek z kilku ostatnich lat. Jest zamknięciem pewnego rozdziału i jednocześnie początkiem nowego. Prezentowane jest na niej 20 zdjęć wyjątkowych i wykonanych tam, gdzie według artysty toczy się życie, czyli na ulicy. Zapraszam wszystkich do zapoznania się z fotografiami Damiana Chrobaka. Prace Damiana Chrobaka oglądać można do 30 września w Titchy Gallery w Londynie. The Titchy Gallery, 64 Great Titchfield Street, London W1W 7QH. Galeria otwarta jest w piątki od godz do

32 F O R M U Ł A 1 Formuła 1 JAN CIOSEK w Warszawie Prawdziwe szaleństwo tylko tak można określić to, co działo się w warszawskim Pit Lane Parku BMW. W zbudowanym na wojskowym lotnisku miasteczku Formuły 1 Robert Kubica witany był jak gwiazdor rocka. fot. Jan Ciosek Miasteczko Formuły 1 przyciągnęło tysiące kibiców Roberta Kubicy 5500 metrów kwadratowych potrzeba było na postawienie Pit Lane Parku miejsca, gdzie Formuła 1 była dla kibiców na wyciągnięcie ręki. W miasteczku postawiono symulatory jazdy, specjalne urządzenia do ćwiczeń dla kierowców, garaże, stanowiska dowodzenia. I wreszcie bolid BMW Sauber F1 Team, który można było podziwiać na wylanym specjalnie na tę okazję 90-metrowym torze. Dla wielu kibiców była to pierwsza w życiu okazja do usłyszenia na żywo niesamowitego dźwięku silnika bolidu. To najpiękniejsza muzyka śmieje się Robert Kubica. Tysiące fanów od piątku rano ustawiały się w gigantycznych kolejkach do Pit Lane Parku. Emocje sięgnęły zenitu, kiedy w asyście sześciu potężnych ochroniarzy pojawił się Robert Kubica. Kierowca Formuły 1 był na warszawskim lotnisku Bemowo witany niemal jak Michael Jackson, który wiele lat temu w tym samym miejscu dał koncert. W Polsce wybuchła Kubicomania Impreza BMW potwierdziła dwie rzeczy. Po pierwsze, w Polsce jest ogromne zapotrzebowanie na Formułę 1. Elitarny sport, który dotąd omijał nasz kraj szerokim łukiem, nagle za sprawą Roberta Kubicy i jego znakomitej jazdy zawitał nad Wisłę. I spotkał się z entuzjastyczną reakcją tysięcy kibiców. Miasteczko BMW odwiedziło w weekend prawie 30 tysięcy ludzi. A byłoby wielokrotnie więcej, gdyby ze względów bezpieczeństwa przepustowość Pit Lane Parku nie była ograniczona do 1500 osób zdradza Diana Poteralska-Łyżnik, dyrektor PR w BMW Polska. Miasteczko BMW to nie pierwsza impreza związana z Formułą 1, która wzbudza ogromne zainteresowanie w Polsce. Dwa miesiące temu ponad 500 tysięcy osób oglądało w Warszawie pokazy bolidów zespołu Renault, a w ubiegłym tygodniu blisko 100 tysięcy krakowian podziwiało nietypowy wyścig (na 1200 metrów) bolidu Red Bulla z samolotem sportowym i z motorówką (wygrał samolot, przed bolidem). Drugim faktem, który został potwierdzony przez pokaz zespołu BMW w Warszawie, jest wybuch swoistej Kubicomanii. Kibice w Polsce nigdy nie znali się na Formule 1. Przed debiutem Kubicy wyścigi oglądało zaledwie kilkadziesiąt tysięcy osób. W Polsce nie ma torów wyścigowych ani tradycji w sportach motorowych. Od roku Polaków ogarnęło jednak formułowe szaleństwo. Tak jak jeszcze 10 lat temu była w kraju tylko garstka entuzjastów skoków narciarskich, a dziś jest to niemal sport narodowy, tak z dnia na dzień coraz więcej Polaków zaczyna interesować się Formułą 1. Na wyścigu o Grand Prix Węgier było ponad 50 tysięcy kibiców z biało-czerwonymi flagami. Polacy stanowili na Hungaroringu najliczniejszą grupę narodowościową. 32 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

33 F O R M U Ł A 1 W symulatorze bolidu BMW można było się poczuć jak na torze Formuły 1 Prawdziwych kibiców poznaje się w biedzie Jestem tym wszystkim zaskoczony przyznaje Robert Kubica. Nie spodziewałem się, że tylu kibiców pojawi się w Pit Lane Parku. Fani zaskakują mnie za każdym razem. Byli ze mną chyba na wszystkich wyścigach, nawet w Chinach. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Polski kierowca cieszy się, że popularność jego i Formuły 1 w kraju rośnie w lawinowym tempie. Nie ukrywa jednak, że jest to jego sporą zasługą. Są niezłe wyniki, więc są i kibice. Gdybym dojeżdżał na szarym końcu, mało kto interesowałby się Formułą 1 tłumaczy. Ze skokami narciarskimi było tak samo, nagle pojawili się Kibice Roberta mogli spróbować sił w tankowaniu bolidu, a także zobaczyć swojego idola na żywo fani. Ale prawda jest taka, że prawdziwych kibiców poznaje się w biedzie. A taka bieda już niedługo może spotkać Roberta Kubicę. Co prawda we wtorek BMW potwierdziło, że w sezonie 2008 Heidfeld i Kubica będą podstawowymi kierowcami ich zespołu, ale w środowisku Formuły 1 coraz częściej słychać plotkę, że Fernando Alonso, mistrz świata reprezentujący zespół McLarena, nie może się dogadać z szefami i partnerem Lewisem Hamiltonem. Hiszpan prawdopodobnie będzie więc zmieniał zespół. Podobno ma trafić do BMW. Co wtedy stałoby się z Robertem Kubicą? Na razie to tylko plotki. Nie wiadomo, czy Alonso rzeczywiście odejdzie z McLarena uspokaja Polak. Już raz jeździł w teamie z Lewisem Po co BMW miałoby zamieniać bardzo dobrego kierowcę na drugiego bardzo dobrego, któremu trzeba zapłacić 10 razy więcej pyta Artur Kubica, ojciec Roberta. Moim zdaniem skład BMW w przyszłym roku będzie taki sam jak teraz. Dla szefów BMW ważne jest to, żeby zespół wygrywał. Nie sądzę, żeby potrzebowali do tego Alonso. Może się jednak okazać, że BMW postanowi skorzystać z okazji do zatrudnienia mistrza świata. Jednak Robert Kubica w ciągu roku ścigania w Formule 1 wyrobił sobie taką markę, że nie powinien mieć żadnych trudności z ewentualnym znalezieniem nowego pracodawcy. Jeśli Alonso przeszedłby do BMW, wówczas byłoby wolne miejsce w McLarenie przypomina. Z Lewisem Hamiltonem już kiedyś jeździłem w jednym zespole. To było w 2005 roku. W kończących sezon, nieoficjalnych Mistrzostwach Świata Formuły 3 w Macau, Kubica wystartował z pole position, Hamilton z drugiego pola startowego. Polak zakończył wyścig na drugim miejscu, zaś Brytyjczyk nie dojechał do mety. Ścigali się też setki razy w kartingu dodaje Artur Kubica. Zazwyczaj Robert wygrywał... Formuła 1 nieprzypadkowo jest nazywana najbardziej elitarnym sportem świata. Mimo plotek, przecieków, sugestii, rozważań i dywagacji, tak naprawdę nic nie będzie wiadomo o składach zespołów na przyszły sezon, aż do momentu ich oficjalnego ogłoszenia. 33

34 Z D R O W I E Bardzo stara choroba JOLANTA SKIBICKA Cukrzyca znana jest na świecie już od 3500 lat. Obecnie na samych tylko Wyspach choruje na nią ponad 2 mln ludzi i liczba ta stale rośnie. Choć jest to choroba nieuleczalna, wczesna diagnoza i odpowiedni tryb życia umożliwiają chorym prowadzenie długiego i w pełni sprawnego życia. O cukrzycy mówimy w przypadku, gdy organizm nie jest w stanie efektywnie przetworzyć dostarczanej z pokarmem glukozy (cukru). Przyczny mogą być dwojakie albo poziom insuliny (hormonu odpowiedzialnego za przetwarzanie glukozy) jest zbyt niski, albo nie działa ona efektywnie. Naturalna kontrola cukru Każdy organizm przetwarza spożywane węglowodany (cukry) w energię. Wytwarzana w trzustce insulina odpowiedzialna jest za kontrolę poziomu cukru we krwi. Po posiłku wzrost ilości cukru we krwi powoduje naturalne podwyższenie poziomu insuliny. Stymuluje ona komórki do absorbcji glukozy, która dostarcza im energii. Jej pozostałość przechowywana jest w wątrobie. Inny hormon produkowany w trzustce glukagon działa antagonistycznie i przy spadku poziomu cukru pobudza wątrobę do oddania zgromadzonych zapasów. Typy cukrzycy Ponad 70 proc. dotkniętych chorobą cierpi na typ 2., określany też mianem nieuzależnionego od insuliny (non-insuline dependent) lub po prostu cukrzycą wieku dorosłego. Schorzenie ujawnia się najczęściej po 40. i charakteryzuje się niewystarczającym poziomem insuliny. Typ 1. dotyka dzieci, u których występuje całkowita niemożność produkcji insuliny. Choroba jest wówczas monitorowana poprzez regularne kontrole poziomu cukru i wstrzykiwanie odpowiedniej ilości insuliny. Przyczyny Cukrzycę dziecięcą określa się mianem choroby autoimmunologicznej. Oznacza to, iż z niewiadomych przyczyn organizm zaczyna atakować swoje własne komórki, w tym przypadku trzustkę. W typie 2. receptory w komórkach, które aktywnie reagują na bodźce insuliny, przestają być na nią wrażliwe. W odpowiedzi na brak reakcji (czyli stale podwyższony poziom cukru we krwi), trzustka wytwarza coraz większe ilości insuliny. Wytężona produkcja powoduje wyczerpanie organu i stopniowe zmniejszanie pracy hormonu. Istotnymi faktorami podwyższającymi ryzyko zapadnięcia na cukrzycę są także: dieta bogata w tłuszcze, otyłość, brak aktywności ruchowej, ciąża, niektóre leki, choroby, które niszczą komórki trzustki i wpływają na zmniejszenie jej aktywności (np. zapalenie trzustki), długotrwały stres. Objawy U dzieci symptomy choroby z reguły rozwijają się bardzo szybko i są intensywne. U dorosłych są one łagodniejsze i mogą pozostać niezauważone przez wiele lat. Typowe objawy dla obu grup to: wzmożone pragnienie, częste oddawanie moczu, zwłaszcza w nocy, zmęczenie i osłabienie, nawracające infekcje grzybicze. W miarę postępowania choroby mogą również pojawić się zaburzenia widzenia (katarakta) oraz owrzodzenie stóp, prowadzące w ekstremalnych przypadkach do gangreny, a co za tym idzie do amputacji kończyn. Diagnoza Test polega na zbadaniu kropli krwi z palca (finger prick test) oraz próbki moczu na zawartość glukozy. Ponieważ w przypadku cukrzycy typu 2. symptomy rozwijają się powoli i łatwo mogą umknąć uwadze, badanie takie warto przeprowadzić rutynowo co roku. Jest to szybki i bezbolesny test. Życie z cukrzycą Oprócz codziennego zażywania tabletek lub wstrzykiwania insuliny, podstawą utrzymania odpowiednio niskiego i stabilnego poziomu cukru, a co za tym idzie zachowania dobrego samopoczucia, jest odpowiednia dieta. Powinna ona składać się z jak najmniejszej ilości węglowodanów. Zakazane są nie tylko słodycze, ale i słodkie oraz suszone owoce. Spożycie alkoholu również znacznie podnosi poziom cukru. Aby dostarczyć organizmowi energii, unikając zarazem skoków poziomu glukozy, należy spożywać 5-7 małych posiłków dziennie. Dania powinny składać się z wysokiej jakości protein, warzyw i węglowodanów złożonych (brązowe pieczywo, makaron, nieoczyszczony ryż). Ponadto trzeba ograniczyć spożycie tłuszczów. Ważna jest też kontrola wagi oraz aktywność ruchowa: szybki spacer, pływanie, taniec, aerobik, bieganie, jazda na rowerze. Do codziennej diety warto też włączyć witaminowo mineralny suplement, zwracając szczególną uwagę na zawartość cynku, chromu, magnezu, potasu i witamin z grupy B. Balansująco na poziom cukru wpływa również sok z aloesu oraz mieszanka ziołowa, składająca się z równych części Stinging Nettle (Urtica dioica), Burdock Root (Arctium lappa), Goat s Rue (Galega officinalis) oraz Fringe Tree (Chionanthus virginicus). Pomocne może okazać się też ajurwedyjskie zioło Gymnena sylvestre. 34 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

35 ???? SZUKASZ SZKOŁY??? Nabór dzieci z Birmingham, Tipton, Walsall, West Bromwich w wieku : od 5 do 11 lat (Tameside Primary School) lub od 11 do 18 lat (Manor Foundation Business Enterprise and Sports College) Obydwie szkoły Tameside Primary School i Manor Foundation Business Enterprise and Sports College zainwestowały w dzieci nowoprzybyłe z Polski, Słowacji lub innych krajów europejskich. Szkoły posiadają nauczyciela mówiącego w językach polskim i angielskim. W celu uzyskania dalszych informacji proszę o kontakt z Panem Klopeckim pod numerem telefonu:

36 G O N I E C P O L S K I Z B I R M I N G H A M Miasto Szekspira DOROTA BAWOŁEK Stratford-upon-Avon to miasto, gdzie urodził się William Szekspir. Coraz liczniej do miasta wielkiego pisarza ściągają Polacy, zarówno jako pracownicy, jak i turyści. W Stratford urodził się i spędził większość swojego życia jeden z najwybitniejszych angielskich pisarzy William Szekspir. I choć sam mistrz słynie z wprowadzenia do języka angielskiego około 600 nowych pozycji słownych, językiem, który wprawia w zdziwienie licznych przechodniów na ulicach Stratford- -upon-avon jest dziś dźwięcznie brzmiący polski. Liczby Stratford-upon-Avon, to zaraz po Birmingham i Coventry, najpopularniejsze miejsce osiedlania się Polaków w regionie West Midlands. Według ostatnich danych statystycznych brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, od grudnia 2004 roku do 2006 roku, do Stratford przybyło 2096 obywateli z Europy Środkowo-Wschodniej. Dlaczego? W Coventry Polacy byli obecni już od wieków, Birmingham natomiast oferuje wiele miejsc pracy w lokalnych fabrykach i magazynach. Czym wabi rodaków Stratford? Czyżby budziło się w nas zamiłowanie do romantycznych pisarzy i wyruszając na Wyspy, decydujemy się podążać szlakami samego Szekspira? Stratford ma niewielką jak na angielskie miasto populację, liczącą ponad 20 tys. mieszkańców, ale już od czasów powojennych pokolenia Polaków wybierają właśnie to miasteczko na swój nowy dom na Wyspach. Praca Co zatem przyciąga rodaków do tego malowniczego miasteczka w hrabstwie Warwickshire? Fabryk czy farm bynajmniej tu nie ma, gdy jednak wpiszesz w wyszukiwarce internetowej hotele w Stratford upon Avon, zaleje cię liczba luksusowych noclegowni, pensjonatów i hotelików bed and breakfast. Podobnie jest z restauracjami i kawiarniami, które obsługują rzesze turystów. Stąd dla rodaków, szukających zatrudnienia w sektorze gastronomicznym czy hotelarskim, jest cała masa ofert pracy. fot. Dorota Bawołek Przebrany za Szekspira aktor na głównej ulicy w Stratford Ania mieszka w Stratford zaledwie od 2 miesięcy. Mąż pracuje jako kelner w restauracji, a ja sprzątam w hotelach mówi i tłumaczy, że pomimo, iż Polaków w Stratford jest już mnóstwo, to w bardziej popularnych okresach roku jak np. wakacje, wzmożony napływ turystów do miasta powoduje, że liczba ofert pracy rośnie jak grzyby po deszczu. Ostatnio zadzwonili po mnie wiedząc, że wolę zostać w domu z synem. Bardzo potrzebowali dodatkowych rąk do pracy, więc musiałam zostawić Eryka z babcią i iść pomóc opowiada Ania. Jej babcia, pani Teodozja, w Stratford przebywa tylko chwilowo, ale zapytana o to, jak podoba się jej okolica, zachwyca się każdym jej zakątkiem: Miasto jest przepiękne. Wszystko mi tu przypadło do gustu, szkoda będzie stąd wyjeżdżać mówi. Z opinią pani Teodozji prawdopodobnie zgadza się też rzesza zwiedzających Stratford-upon-Avon. Turystyka Każdego roku bowiem do miasta przybywają ponad 3 miliony turystów. Od kilku lat coraz większy odsetek zwiedzających stanowią również nasi rodacy. Przyjeżdżając do miasta w sobotę czy w niedzielę, nie sposób jest nie rozpoznać słowiańskich twarzy w kolejkach po bilety do muzeum lub po lody. Dla Polaków mieszkających w regionie West Midlands, ze względu na łatwy dostęp (pół godziny drogi z Birmingham), Stratford-upon-Avon to jedno z najpopularniejszych miejsc weekendowych wypadów. Agnieszka i Artur, aby obejrzeć dom słynnego pisarza, przyjechali aż z Leicester. Opłacało się, urodę dziewczyny od razu dostrzegł aktor przebrany za Szekspira, tulący się do niej na zdjęciu. Jak mówi Artur, Stratford-upon-Avon to najlepszy obraz starej, drzemiącej w romantyzmie i niezmienionej upływem czasu Anglii. Mieszkając w przemysłowym Leicester, nigdy nie spodziewaliśmy się, że takie miejsca na Wyspach jeszcze istnieją dodaje. 36 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

37 G O N I E C P O L S K I Dom Johna Harvarda Opinię pary z Leicester popiera Gosia i Sebastian. Do miasta Szekspira przyjechali z niedaleka Redditch pod Birmingham. Obok zadumy nad malowniczością i zabytkami okolicy, wypełnione hotele miasta wzbudziły w nich jeszcze inne myśli. Nie mogąc znaleźć pracy w Redditch, Gosia i Sebastian zaczęli myśleć o przeprowadzce i spróbowaniu sił w Stratford, zanim we wrześniu wrócą do Polski. Zabytki Co zatem można zobaczyć w Stratford-upon- -Avon? Podróż po miasteczku należy oczywiście rozpocząć od miejsca urodzenia angielskiego dramaturga. W budynku pochodzącym z XVI wieku mieści się obecnie muzeum Szekspira, w którym obejrzeć można przedmioty związane z poetą oraz rękopisy jego dzieł. W miejscu, w którym Szekspir spędził ostatnie lata swego życia (tzw. New Place), mieści się obecnie przepiękny ogród z rzeźbami. Podążając śladami Szekspira, należy również udać się do szkoły Henryka VI, do której uczęszczał pisarz oraz do kolegiaty Świętej Trójcy, gdzie spoczywają jego zwłoki. Ciekawostką jest fakt, że wyróżnienie to spotkało Szekspira bynajmniej nie ze względu na jego sławę jako pisarza. Angielski dramaturg kupił uprzywilejowane miejsce spoczynku za kwotę 440 funtów! Talent Szekspira, jak niejednokrotnie zdarza się w przypadku piewców narodowych, doceniono bowiem naprawdę dopiero po jego śmierci. Szekspir nie jest jednak jedyną słynną postacią historyczną, pochodzącą ze Stratford-upon-Avon. Przechadzając się brukowanymi uliczkami miasta, zaraz obok zabytkowego budynku Urzędu Miasta, natrafimy na dom, w którym urodził się John Harvard, założyciel najsłynniejszego amerykańskiego uniwersytetu. To właśnie przed tym, przypominającym prawdziwe dzieło sztuki budynkiem, słychać najwięcej turystów ze Stanów Zjednoczonych. Zachwycająca architektura miasta, to zaledwie wstęp do atrakcji, jakie oferuje Stratford. Jak przystało na miejsce pochodzenia Szekspira, funkcjonują tu dwa teatry. Najwięcej ludzi przyciągają jednak sztuki wystawiane na otwartym powietrzu, na nabrzeżu przepływającej przez miasto rzeki Avon. Wykorzystując atrakcyjność i wszelkie walory Stratford, władze miasta organizują również wiele atrakcji niezwiązanych z teatrem. Zwłaszcza w okresie letnim można udać się na koncerty i wieczorki poetyckie, wyścigi kajakarskie na rzece, wyścigi konne, wernisaże i festiwale (najbliższe to Międzynarodowy Festiwal Fletowy października oraz Festiwal Muzyczny października). Dla spragnionych przygód otworem stoi nawiedzone muzeum Fallstaffs Experience, oferując podróż w czasie po legendach i strasznych historiach XVI-wiecznego miasta. Miłośnicy natury odwiedzić mogą słynną farmę motyli Butterfly Farm, a wszystkich milusińskich Stratford zaprasza do jedynego w swoim rodzaju Muzeum Misiów, szczycącego się zbiorami najstarszych i najcenniejszych pluszaków na świecie. Wreszcie, aby obraz starodawnej Anglii został dopełniony, w rozlicznych restauracjach i kawiarenkach miasta można spróbować prawdziwych delicji z czasów Szekspira. Osobiście polecam angielskie wypieki z bitą śmietaną i truskawkami, nazywane scones. Najlepsze podają w kawiarenkach naprzeciwko domu Szekspira. Dla tych rozpływających się w ustach ciasteczek można umrzeć, oczywiście najpierw parafrazując Szekspira Żyć albo nie żyć, oto jest pytanie... W Stratford nie trzeba długo zastanawiać się nad odpowiedzią. Jak twierdzą mieszkający tu rodacy: Żyć i pracować w mieście Szekspira, to bajka. 37

38 ???? Paproch podróżuje po Polsce Województwo małopolskie, część 1 Drogie Dzieci! Wisła Postanowiłem zwiedzić całe województwo małopolskie. Jest tu mnóstwo ciekawych miejsc! Razem ze Smokiem Wawelskim wybraliśmy się obejrzeć Maczugę Herkulesa. Ale super! To wielki wapienny kamień wysoki na 30 metrów, który wygląda jak prawdziwa maczuga. Potem usłyszałem od tutejszych dzieci, że niedaleko znajduje się jedyna w Polsce pustynia. Nazywa się Błędowska. Możecie w to uwierzyć?! Do tej pory myślałem, że pustynie są tylko w Afryce. KO Na koniec trafiłem do Kopalni Soli w Wieliczce, gdzie głęboko pod ziemią można zobaczyć, jak wydobywa się sól. To jeden z najcenniejszych zabytków kultury polskiej. I wiecie co? Jest tam nawet Grota Krasnoludków! Na zakończenie wycieczki wróciliśmy do Krakowa na pyszne precle. Przeczytaj relację Paprocha z jego pierwszej wycieczki po Polsce. Zaznacz na mapie trasę, jaką pokonał, wyruszając z Krakowa. Przy każdej stacji znajduje się sylaba. Jeśli właściwie je połączysz, dowiesz się, jakie miejsce Paproch odwiedzi już za tydzień. Odpowiedź wyślij do nas SMS-em. Nagrody niespodzianki czekają! Pustynia Błędowska ZA Wasz Paproch NE Maczuga Herkulesa PA Kraków Wieliczka Aby wziąć udział w losowaniu nagrody niespodzianki, wyślij SMS-a o treści: NASZEDZIE- CI {spacja}, rozwiązanie konkursu = miejsce, które odwiedzi Paproch, imię i nazwisko, adres owy, na numer Wygrywa pierwszych pięć osób, które w środę 29 sierpnia o godzinie wyśle poprawną odpowiedź. Koszt to 1GBP + standardowa opłata za SMS-a. Lista zwycięzców zostanie opublikowana na łamach Gońca Polskiego. Serwis dostępny jest tylko z telefonów zarejestrowanych w UK. Aby głosować musisz mieć skończone 18 lat. Bawimy się z naszymi dziećmi, czyli rady dla rodziców Rozpoczynamy cykl podróży po Polsce. Dzieciom towarzyszy zabawny potwór Paproch. Rozbudzamy zainteresowanie maluchów ciekawymi miejscami, elementami geografii, historii i kultury polskiej. Wszystko to dodatkowo trenuje umiejętności czytania ze zrozumieniem i pisania. Aby pociecha wykonała poprawnie zadanie, musi najpierw przeczytać list, w którym ukryta jest odpowiedź. Rodzice dzięki temu mogą sprawdzić, czy dziecko zrozumiało treść. W przypadku nieczytających maluchów wystarczy, jeśli rodzice wskażą w tekście miejscowości odwiedzone przez Paprocha i poproszą dzieci o porównanie ich z nazwami umieszczonymi na mapie. Materiał świetnie nadaje się do wspólnej dyskusji z pociechą o Polsce, o ciekawych miejscach do odwiedzenia i do poszerzenia tych informacji. Więcej porad już za tydzień oraz na stronie 38 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007 GOŃCA POLSKIEGO Dla wszystkich dzieci uwielbiających przygody Scooby Doo,Supermocnych Chłopaków, Dextera i innych bohaterów, mamy super niespodziankę! W każdym tygodniu losujemy 5 komiksów- magazynów (w j.polskim) Scooby Doo i Cartoon Network z prezentem niespodzianką! Wystarczy zadzwonić pod numer Nagrody czekają w naszej redakcji!

39 M A M A N A W Y S P A C H Magdalena Kaniewska jest dyrektorem metodycznym Przedszkoli Polskich i Szkół Języka Polskiego Nasze Dzieci MAGDALENA KANIEWSKA Positive parenting, czyli sama miłość W Wielkiej Brytanii promuje się tzw. positive parenting. Co to takiego? Słyszałam, że ignoruje się negatywne zachowania dzieci, a chwali tylko te dobre. Nie mogę sobie tego wyobrazić! mówi Kasia, mama 4-letnich bliźniaczek. Rzeczywiście, positive parenting na tym właśnie polega. Nie oznacza jednak, że dziecku wolno robić wszystko, co chce. W Wielkiej Brytanii w przedszkolach promuje się takie podejście do malucha, zachęca się również rodziców, aby próbowali włączyć do metod wychowawczych pozytywny model rodzica. Nie tylko tu, w Wielkiej Brytanii, bo także i w Polsce doświadczeni pedagodzy promują taki styl pracy z pociechą. Positive parenting to bardzo skuteczna i jedyna droga, która uwzględnia potrzeby dziecka jako człowieka, jego emocje, lepsze i gorsze chwile, pozwala zbudować silną więź między rodzicem a dzieckiem. W tej metodzie ważne jest to, by jak najczęściej wskazywać latorośli wszelkie pozytywne zachowania, chociażby te najmniejsze, a nawet same próby zrobienia czegoś dobrego. W tym samym czasie należy starać się zwracać mniejszą uwagę na negatywne zachowanie. Chodzi o to, aby poprzez kierowanie dziecka na to, co pozytywne, utrwalać w nim właśnie taki model postępowania. Pociecha widząc zadowolenie rodziców, chętniej powtórzy to, co przyniosło pozytywny skutek. Jeśli nasze dziecko niechętnie sprząta po sobie zabawki, to wybierzmy moment, w którym akurat to zrobiło i pochwalmy je za to. Chodzi o pozytywny przekaz, uśmiech, dobre słowo, przytulenie, a od czasu do czasu nawet i o nagrodę. Kluczowym elementem metody positive parenting jest dawanie latorośli przykładu dobrego zachowania. Gdy oczekujemy od dziecka, by nie krzyczało, sami nie możemy tego robić. Jeśli drażni nas, gdy maluch robi na złość, przyjrzyjmy się sobie. Być może nauczył się tego od nas. Rodzic jest tu przykładem, bo dziecko naśladuje wszystko, co robi. Zawsze ma rację, więc pociecha ufa, że mama i tata są nieomylni. Dawanie dobrego przykładu jest ogromnie ważne. Bez tego nie możemy oczekiwać od dziecka czegoś, czego sami nie robimy. Jeśli potrzebujesz porady lub chciałbyś skomentować artykuł napisz do Magdy: Kolejnym ważnym elementem jest próba wysłuchania latorośli oraz jej opinii. Nie starajmy się dziecku niczego narzucać, lecz zamiast tego próbujmy rozmawiać, negocjować, delikatnie przekonywać do swojego zdania. Zawsze należy szanować poglądy dzieci i unikać szorstkiego ich krytykowania. Kontrowersyjnym punktem positive parenting, jednak często nie do końca dobrze interpretowanym przez rodziców, jest ignorowanie negatywnych zachowań dziecka. Rodzice boją się, że gdy zaczną tak postępować, maluch wejdzie im na głowę. Co mam robić, gdy mój syn wpada w histerię? pyta Robert, ojciec 3-letniego Jasia. Mam mu na to pozwolić? Gdy zachodzą takie sytuacje, bardzo ważne jest ustalenie z dzieckiem zasad granic, których zarówno ono, jak i rodzice nie przekraczają. Jeśli jednak zdarza się, że ktoś złamał reguły, konieczne jest określenie tego, jakie konsekwencje niesie ze sobą takie zachowanie. Positive parenting powstał w odpowiedzi na pytanie, dlaczego dzieci źle się zachowują. Jest wypadową rozważań na ten temat i jako metoda wychowawcza uwzględnia właśnie przyczyny takiego postępowania. Dziecko chce wzbudzić zainteresowanie dorosłego, więc szuka wszelkich sposobów, by skupić na sobie jego uwagę. Pociechy często tracą kontrolę nad swoimi emocjami, a wtedy po prostu rzucają przedmiotami, uciekają się do przemocy fizycznej. Jeśli to zrozumiemy, łatwiej będzie nam zauważyć przyczyny złego zachowania malucha. Model pozytywnego rodzica sprawdza się absolutnie z każdym dzieckiem, niezależnie od jego wieku. Choć wymaga wiele pracy od rodziców, przynosi zaskakujące efekty. Pamiętajmy jednak, że potrzeba na to czasu. Positive parenting to miłość, szacunek i wzajemne zrozumienie. Zadbajmy o to, by każdy, kto opiekuje się naszym dzieckiem wiedział, że jest to najlepsza droga. Przedszkola Polskie Nasze Dzieci Oddział Ealing: Możliwość dofinansowania nawet do 80 proc.! Zapisy: tel Cześć!!! Mam na imię Matylda. Urodziłam się 19 kwietnia. Pozdrawiam i ściskam moją babcię, rodziców, siostrę Paulinkę, redakcję i moją przytulankę. Zdjęcia można przesyłać pocztą na adres redakcji: Goniec Polski 48 Haven Green, Ealing London W5 2NX lub mailem na adres: skrzynka kontaktowa Witam! Moj synek skończył właśnie 13 miesięcy. Uważamy z mężem, że jest to bardzo dobry moment na to, aby poszedł do przedszkola (żłobka).mieszkamy na Greenfordzie i zastanawiamy się, czy w naszej dzielnicy powstały już polskie przedszkola? Czy moglibyście Państwo wskazać nam placówki, które znajdują się blisko naszego miejsca zamieszkania. Jakie są ich koszty? A co z angielskimi przedszkolami? Czy wszystkie są prywatne? Czy może są również państwowe? Jak je znaleźć? Jaka jest zasada rekrutacji do nich? Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję. Dominika ANNA KORCZ Droga Dominiko, Aby zapisać dziecko do żłobka (Day Nursery), należy zacząć od znalezienia odpowiedniej placówki. Mogą być one prywatne albo prowadzone przez organizacje charytatywne. Natomiast opłaty różnią się w zależności od właściciela i regionu. Listę żłobków, najbliższych Waszego miejsca zamieszkania, otrzymasz, dzwoniąc do lokalnego Children s Information Service lub w internecie na stronie index.asp. Następnie powinnaś udać się do wybranego żłobka i zarezerwować miejsce dla synka. Podczas rejestracji będziesz potrzebowała kilku dokumentów, m.in. potwierdzenia adresu, aktu urodzenia dziecka, paszportu. Niektóre przedszkola wymagają również karty potwierdzającej, że dziecko ma swojego lekarza (GP). Na miejsce w przedszkolu czasami trzeba czekać nawet kilka tygodni, dlatego też lepiej jest rozpocząć załatwianie wszelkich formalności dużo wcześniej. Witam! Mam pytanie odnośnie WTC (tylko dofinansowania do niskich zarobków). Nie mam dzieci. Mieszkam i pracuję w Anglii od lipca 2004 r. Wcześniej nie wiedziałam, że mogę i mam prawo starać się o ten zasiłek. Dopiero w sierpniu 2006 r. ubiegałam się o niego i otrzymałam WTC za rok / Obecnie otrzymuję go za rok / Czy mam możliwość starania się wstecz, czyli otrzymania tego zasiłku za rok / Z góry bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Będę wdzięczna za wszelkie uwagi i wskazówki. Bożena Witam! Bardzo mi przykro, jednak Inland Revenue wyrównuje Tax Credit jedynie trzy miesiące wstecz. Każda osoba, która zbyt późno składa wniosek, traci więc szansę na odzyskanie pieniędzy. 39

40 R O Z R Y W K A ROZWIĄŻ KRZYŻÓWKĘ WYGRAJ ZAKUPY Wśród osób, które do dnia 29 sierpnia rozwiążą krzyżówkę i prześlą hasło oraz swoje dane kontaktowe na adres rozlosujemy voucher o wartości 50 na zakupy w sklepie internetowym Smaczek.co.uk. W poprzednim tygodniu zwyciężyła pani Monika Wieczorek. Gratulujemy. Sponsorem nagrody są Polskie Internetowe Delikatesy w Londynie Smaczek.co.uk. Rozwiązywanie SUDOKU nie wymaga wykonywania żadnych matematycznych działań, niezbędna jest natomiast cierpliwość, spostrzegawczość oraz umiejętność logicznego myślenia. Rozwiązywanie SUDOKU polega na wpisaniu do diagramu brakujących cyfr w taki sposób, aby w każdym poziomym rzędzie i w każdej pionowej kolumnie oraz w każdym małym kwadracie 3x3 kratki (o pogrubionych bokach) znalazły się wszystkie cyfry od 1 do 9. Każda z cyfr w rzędzie, w kolumnie czy w małym kwadracie może być wpisana tylko raz. Jan Bartoszek 40 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

41 41

42 ???? fot. Barbara Ostrowska (PAP) To by było coś! DOROTA CHARCZUK Emigracja jest wielkim epickim tematem, którego nikt na razie nie ruszył. Można by stworzyć sagę o emigracji, polskim kinie i o tym, co najbardziej rajcuje Filipa Bajona. Dorota Charczuk: Jak Pan ocenia młode kino polskie? Był Pan ostatnio przewodniczącym jury Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film. Filip Bajon: Na festiwalu pojawiły się bardzo różnorodne propozycje. Nie oceniam ich w kontekście świata przedstawionego czy nieprzedstawionego, ale w kontekście wrażliwości reżyserskich, artystycznych. Tak na to patrzę. Nazwisk nie będę podawał, bo jesteśmy przed werdyktem. Co zrobiło na Panu największe wrażenie? Czy było w ogóle coś takiego? Było. Parę rzeczy mi się podobało. Niestety generalizując, bo tylko tak mogę teraz mówić, wrażenie zrobiła na mnie pewna różnorodność i pewne próby podchodzenia do ważnych tematów. W sensie kryteriów zawodowych, umiejętności robienia filmów, sprawność techniczna jest dość wysoka. Oni umieją. Mnie jednak bardziej interesuje co, niż jak. No właśnie. Co i o czym? W polskim kinie można zaobserwować pewien trend, zainteresowanie bohaterem z nizin społecznych. Nie wiem, czy to poczucie misji społecznej czy tęsknota za gombrowiczowskim parobkiem? Ja sądzę, że niestety Gombrowicza jest mało, jednak trochę za mało. Natomiast czasami jest socrealizm, tak bym to nazwał. Momentami go widzę. Nie jest to zbyt optymistyczne Ale parę filmów mi się podobało. Jury przypadły do gustu cztery filmy. One też będą pokazywane na festiwalach. Na pewno jeszcze wiele razy je zobaczymy. To dla odmiany porozmawiamy o Panu. Przygotowuje Pan kilka projektów... Przygotowuję kilka filmów. Natomiast, kiedy zacznę je robić, nie wiem. Najbardziej chcę zrobić film o florenckim rzeźbiarzu Filippo Brunelleschim. To jest taki projekt, który mnie w tej chwili niesłychanie rajcuje, bo jest to opowieść o artyście, żyjącym w dobrych czasach. Wyjdzie czy nie, zobaczymy, bo to jest duża koprodukcja, prawdziwie europejska. Z jednej strony jest to film o epoce, o jednym z najważniejszych momentów w historii sztuki, z drugiej o artyście i o jego twórczej drodze. Pana porte-parole? No tak (uśmiech). Interesującym tematem jest też emigracja. W Londynie często zadawano mi pytanie, czemu Ken Loach kręci film o Polakach w Aglii, a nie polski reżyser. Dlaczego? Nie wiem, czy polscy reżyserzy zajmują się tematyką emigracji. Podejrzewam, że istnieje wiele scenariuszy. Myślę, że ten temat narzuca się w sposób naturalny. Można więc liczyć na to, że zrobi Pan film o emigracji? Zjawisko to ma iście filmowy rozmach, bogactwo wątków tematycznych Myślę, że emigracja jest wielkim epickim tematem, którego nikt, jak na razie, nie ruszył. Można by stworzyć sagę. Wielokrotnie rozmawialiśmy na ten temat w Chicago z bogatymi Polonusami, bo tam w odróżnieniu od Londynu są jeszcze Polonusi. Niemniej jednak to, że w każdej angielskiej knajpie są Polacy, a język polski funkcjonuje tam jako drugi język, jest to zjawisko socjologiczne. Jednak nie czuję tam artystycznego tematu. Natomiast pokazanie w znaczeniu sagi i pewnej końcówki losu emigrantów Polek, pracujących we wszystkich najlepszych angielskich sklepach, które sprzedają najlepsze rzeczy i przedstawienie tego jako ironicznego zakończenia dziejów emigranckich, to by było coś. Dziękuję za rozmowę. Filip Bajon reżyser filmowy, teatralny i scenarzysta. Od 1970 roku publikuje utwory literackie w prasie. Ma na koncie zbiór opowiadań Proszę za mną na górę i powieści: Serial pod tytułem oraz Podsłuch. W 1977 r. zrealizował pierwszy film fabularny Powrót. Laureat wielu nagród. Wreżyserował m.in. takie obrazy filmowe jak: Aria dla atlety (1979 r.), Wahadełko (1981 r.), Biała wizytówka (1986 r.), Magnat (1986 r.), Sauna (1992 r.), Poznań 56 (1996 r.), Przedwiośnie (2001 r.), Fundacja (2006 r.). 42 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007

43 K O N K U R S Konkurs Gońca Polskiego i Merlin.pl Dla czytelników mamy do rozlosowania cztery atrakcyjne książki w każdym tygodniu. Wyślij SMS-em odpowiedź na pytanie i wygraj atrakcyjną nagrodę książkową. Jak się nazywa największa polska księgarnia internetowa? Aby wziąć udział w konkursie wyślij SMS pod numer: W treści SMS wpisz słowo BOOK, spacja, odpowiedż na pytanie konkursowe (np. BOOK odpowiedź). Całkowity koszt wysłania SMS-a to 1. ZAJEZDNIA LONDYN Aleksander Kropiwnicki Zbiór opowiadań o losach siedmiorga ludzi, którzy na fali ostatniej wielkiej emigracji wyjechali do stolicy Wielkiej Brytanii. Realistyczny język, dosłowność opisów, wielobarwne postacie, a wszystko w skoncentrowanej, dziennikarskiej formie przenosi Czytelnika w nowy świat, w którym początkowo czuje się zagubiony, niczym bohaterowie rzuceni przez los w nową przygodę. Dzięki praktycznemu poradnikowi zamieszczonemu na końcu książki, może służyć jako niezbędny zbiór podstawowych informacji przed wyjazdem. Aleksander Kropiwnicki dziennikarz radiowy, pracuje w Polskim Radio, były attache prasowy przy Ambasadzie Polskiej w Wielkiej Brytanii, prowadzi audycje radiowe dla Polonii. K n s s g n Do wygrania 10 książek Zajezdnia Londyn Wystarczy wysłać sms pod numer 63880, w treści wpisując słowo POLSKA, spacja, a następnie słowo KSIĄŻKA. Całkowity koszt sms a- 1,00 Goniec Poleca film tygodnia,,the Bourne Ultimatum (,,Ultimatum Bourne a ) Akcja/Przygodowy/Thiller USA 2007 Reż. Paul Greengrass Od chwili debiutu Tożsamości Bourne a w 2002 roku, otwierającego cykl nowego gatunku filmu szpiegowskiego, widzowie z ciekawością i niecierpliwością oczekiwali dalszych części, zadając sobie złote pytanie: Co dalej? Seria filmów o niecodziennym życiu wyszkolonego zabójcy, Jasona Bourne a, powstałych na bazie kultowych powieści Roberta Ludluma (o tych samych tytułach), zaskoczyła przede wszystkim świeżością spojrzenia na film akcji. Dzięki reżyserskim umiejętnościom Paula Greengrassa (pracował przy dwóch z trzech części serii, znany jest również kinomanom z produkcji Lot 93 oraz Omach ) oraz scenariuszowi Tony ego Gilroy a, przedefiniowano gatunek, nadając mu niezwykle realistyczny wymiar. Nietuzinkowy sposób opowiadania historii i prowadzenia kamery daje widzom poczucie, że akcja rozgrywa się tuż przed ich oczyma. Stają się oni w efekcie aktywnymi uczestnikami, a nie jak do tej pory zwykłymi obserwatorami efektów wizualnych. Jak łatwo było przewidzieć, popularność najnowszej części, zatytułowanej Ultimatum Bourne a wyniosła film na szczyt amerykańskiego box office u, zarabiając tylko w pierwszy premierowy weekend ponad 70 milionów dolarów w samych Stanach Zjednoczonych. Udajmy się zatem tropem Bourne a. Przystanki podróży, mające rozwikłać tajemnice przeszłości, zmieniają się błyskawicznie: Moskwa, Paryż, Madryt, Londyn, Tanger. Ostatecznym miejscem, gdzie wszystko się zaczęło i musi skończyć, są ulice Nowego Jorku. Po dokonaniu zemsty za śmierć ukochanej Marie, Jason stawia przed sobą zadanie dotarcia do wiedzy na temat tego, kim jest i kto wyszkolił go na zabójcę. Jest ono skomplikowane już od pierwszych chwil, gdyż po piętach depczą mu zastępy policji, agenci Interpolu oraz funkcjonariusze federalni. Bourne staje ostatecznie do rozgrywki z tajnym międzynarodowym stowarzyszeniem Meduza oraz wypowiada walkę słynnemu terroryście Carlosowi. Zwabia przeciwnika w śmiertelną pułapkę, mając świadomość, że wynik jest z góry założony: przeżyje tylko jeden z nich. Sukces filmu nie byłby kompletny bez kreacji i aktorskich umiejętności zdobywcy Oscara, Matta Damona. Aktor znany z licznych obrazów, z których nadmienię choćby Departed, The Good Shepherd czy serię Ocean s Eleven, Twelve, Thirteen, idealnie ukazał cechy bohatera nakreślone przez Ludluma w swoich klasycznych powieściach. W filmie podziwiamy również ponownie aktorskie zdolności Joan Allen, wcielającej się w postać Pameli Landy, agentki CIA oraz Julie Stiles (znanej z ról w Uśmiechu Mony Lisy czy Omenie ), kreującej postać Nicky Parsons. Jeśli mogę określić film jednym słowem, będzie nim paranoja. Wszędzie zobaczycie bowiem ludzi, którzy chcą zabić Bourne a. Jest to ciekawe, gdyż klimat ten utrzymuje się nieprzerwanie, od kiedy półżywy bohater wysiadł z łodzi rybackiej u wybrzeża Włoch w pierwszej części serii. Polecam serdecznie. MARTA KASZUBA 43

44 P O L S K I L O N D Y N Electrovibe III 26 sierpnia To już trzecia edycja imprezy przygotowanej specjalnie dla polskich klubowiczów z cyklu Electrovibe. Tym razem główną atrakcją wieczoru będzie występ znakomitego duetu Wet Fingers, który tworzą jedni z najpopularniejszych obecnie polskich DJ-ów: DJ Adamus i Mafia Mike. Słyną z takich przebojów jak Nu limit i Hi Fi. W Londynie wystąpią po raz pierwszy. DJ Adamus znany jest już od kilku lat na polskiej scenie klubowej. Współpracował z czołówką polskich artystów (m.in. Futro, Myslovitz, Kasa czy Wszystkie Wschody Słońca). Występował z takimi światowymi sławami jak Carl Cox, Timo Mass czy Sasha. Drugim członkiem Wet Fingers jest DJ i producent Mafia Mike. Znany ze współpracy m.in. z Noviką czy Mr Hide. Z tym ostatnim na stałe współpracuje w chilloutowym projekcie Aquarium. Tego samego wieczoru zagrają też rezydenci Electrovibe: DJ Glasse (Piekarnia Warszawa, Creamfields Polska, Global Underground), Poziom-x (Mayday Polska, Nature One, Summer of Love) i James Mac (www.james-mac.co.uk). Imprezę rozpocznie duet Beat Addicts (czyli DJ Lukass i DJ Vario), którzy po swoim występie będą grać całą noc na drugiej sali. Niedziela 26 sierpnia, od godz do rana. Klub Boulevard, 10 High Street, Ealing, W5 5JY, metro: Ealing Broadway. Bilety: 12. Tel.: Więcej informacji na stronie i Wszyscy jesteśmy Chrystusami Od 14 sierpnia Polska impreza w Ahir Lorenzo s 26 sierpnia Bar Ahir Lorenzo s zaprasza na polski wieczór. Organizatorzy zapewniają, że będzie to najlepsza polska impreza w północnym Londynie. W programie polskie przysmaki z grilla, polski alkohol i polska muzyka. Impreza rozpocznie się o godzinie Istnieje możliwość wcześniejszej rezerwacji stolików. Niedziela 26 sierpnia, od godz do Bar Ahir Lorenzo s, 298 Nether Street, Finchley Central, N3 1RJ, metro: Finchley Central, dojazd autobusami: 460, 82, 125, 382, 326, N20 i N13. Wstęp wolny. Rezerwacja miejsc pod nr tel Mumio 9 września Legendarna, kultowa grupa Mumio, łącząca elementy teatru, kabaretu i koncertów muzycznych, wystąpi ponownie w Wielkiej Brytanii. W Londynie grupa pojawi się dwa razy w POSK-u (dzień wcześniej będą w Manchesterze). Mumio to wcielenie teatralno-kabaretowego szaleństwa. Są niezwykle konsekwentni w realizowaniu radykalnego i inteligentnego humoru. Nic dziwnego, że grupa wkrótce po ogólnopolskim debiucie w 1998 roku, została obwołana absolutnym objawieniem i jednym z największych odkryć sceny i estrady. Ten status utrzymuje do dzisiaj. Mumio tworzą: Jadwiga Basińska, Dariusz Basiński i Jacek Borusiński. Niedziela 9 września, godz i POSK (Sala Teatralna), King Street, Hammersmith, metro: Ravenscourt Park lub Hammersmith. Bilety: 15 i 18. Więcej informacji na stronie www. megayoga.co.uk. fot. Adam Hawałej (PAP) Na ulicy toczy się życie Do 30 września Na ekrany kin w Wielkiej Brytanii i Irlandii wchodzi drugi polski film po Testosteronie, który swoją brytyjską premierę miał kilka tygodni temu. Tym razem w kilkunastu kinach będziemy mieli okazję zobaczyć ostatni film Marka Koterskiego pt. Wszyscy jesteśmy Chrystusami. Obraz jest kontynuacją przygód Adasia Miauczyńskiego, neurotycznego bohatera Dnia świra, który Projekcje w Wielkiej Brytanii: do 26 sierpnia: Southampton Odeon 1 września: Londyn Rio Dalston 2-9 września: Londyn Lee Valley Odeon, września: Londyn Streatham Odeon 30 września-7 października: Londyn Surrey Quays Odeon zdążył już stać się filmem kultowym. W roli dorosłego Adama zobaczymy ponownie Marka Kondrata, a jego młodsze wcielenie zagrał Andrzej Chyra. Film jest opowiedziany z perspektywy syna Adama, Sylwka Miauczyńskiego (w tej roli syn reżysera, Michał Koterski), który wspomina swoje dzieciństwo z ojcem- -alkoholikiem października: Hatfield Odeon 28 października-4 listopada: Manchester Odeon listopada: Edinburgh Lothian Road Odeon Więcej informacji na stronie Do 30 września można oglądać wystawę zdjęć Damiana Chrobaka, fotografika tworzącego od ponad trzech lat w Londynie. Muzyczne fotografie Damiana znane są od dawna osobom śledzącym wydarzenia kulturalne w Londynie. Tym razem Damian zaprasza na indywidualną wystawę, gdzie zaprezentuje prace z dziedziny, jaka jest mu najbliższa fotografii ulicznej. Podczas wystawy Street Photography obejrzymy 22 zdjęcia, podsumowujące kilkuletnią przygodę artysty z fotografią uliczną. Do 30 września, w każdy piątek od godz do The Titchy Gallery, 64 Great Titchfield Street, W1W 7QH, metro: Oxford Circus. Wstęp darmowy. Więcej informacji na stronie com. Polska impreza bar-klub Zulus, 4 Fulham High Street, SW6 3LQ, (metro: Putney Bridge), w każdy piątek od godz Info: i na stronie: STAŁE POLSKIE IMPREZY Polska impreza night club Charlie Browns, 242 High Road, Wood Green (metro: Wood Green), w każdy piątek od godz do 4.00, panie wstęp wolny przed Info: , i na stronie Polska impreza Club Q, 475 High Road, Leyton (metro: Leyton, autobus: 69, 97), w każdy piątek i sobotę od godz do Info: , Polskie imprezy Klub Orła Białego, 211 Balham High Road, SW17 7BQ, metro: Balham. Karaoke (czw, 20-23), dyskoteka (pt, 21-2), dyskoteka Złote Przeboje lub występ zespołu (so, od 20-2). Info: i na stronie 44 nr 34 (189), 24 sierpnia 2007 Polska dyskoteka Corks Wine Bar, 28 Binney Street, przy Oxford Street (metro: Bond Street), w każdy wt i czw od godz Info: Polski wieczór z DJ-em pub The Windmill, 50 High Street, Acton (metro: Acton Town), w każdy czwartek, piątek i niedzielę od godz do Info: więcej na

45 F E L I E T O N Wpadam w słowo... ANDA MACBRIDE Four legs good, two legs bad Folwark zwierzęcy, sławna powieść George a Orwella, która była na indeksie w komunistycznej Polsce, bo autor wyszydzał w niej totalitaryzm, pokazywał, że dla zniewolenia umysłów grupy znajdujące się u władzy używają sloganów. W języku politycznym często chodzi nie tylko o to, co i jak się mówi, ale i o to, czego się nie mówi albo co się sugeruje. Np. przeciwnicy aborcji mówią o sobie pro-life, co sugeruje, że ci, którzy są do niej pozytywniej nastawieni, są może pro-death? Z kolei obrońcy przerywania ciąży używają sloganu pro- -choice, co oznacza, że tylko oni są za możliwością wyboru, a inni nie. Polityk używa eufemizmów. Z trudnością przejdzie mu przez gardło to, że uśmiercił tysiące cywilów. Łatwiej będzie mu powiedzieć, że miały miejsce uboczne straty, czyli collateral damage termin wojskowy rodem z USA, wywodzący się z czasów wojny w Wietnamie, ale też często przydatny w Iraku. A czy armia, która wchodzi na teren suwerennego państwa, to na pewno peace-keeping force czy może najeźdźca? Używanie kojącego słownictwa z pewnością wpływa na to, co widz przed telewizorem i czytelnik gazety zaakceptuje i jak odbierze bieżące wypadki. I odwrotnie. Słowa negatywne stawiają sobie za cel zniechęcenie do pewnych postaw. Czy jesteś ecologically correct? To jest green albo eco-friendly? A więc zależy ci na ochronie środowiska? To świetnie. Więc jesteś świadom tego, jak duży jest twój carbon footprint, to znaczy w jakim stopniu zużywasz the natural resources of the planet zasoby naturalne planety (jak Anglicy mówią na Ziemię). Jeśli tak, to pewnie starasz się żyć w zgodzie z naturą. Jeździsz na rowerze, a nie samochodem. Nie jest ci obcy recycling, a więc spędzasz pół dnia na segregowaniu odpadów. To wszystko na nic. Dla kogoś, komu obce są te ideały i tak będziesz tylko a tree-hugger, durniem, co przytula się do drzew albo rozmawia z kwiatami, jak książę Karol. W książce Rok 1984, George Orwell ukuł termin Newspeak (nowomowa) język polityczny, narzędzie manipulacji. Dziś na taki język mówimy spin, a tych, którzy nim operują albo tworzą go z premedytacją, nazywamy spin doctors albo spin meisters. Za czasów Tony ego Blaira, który miał silne tendencje do przeinaczania faktów, w użycie weszło pojęcie on message. Co oznacza, że każda wypowiedź civil servants, czyli pracowników ministerstw, musi wyrażać i potwierdzać oficjalne stanowisko. I przeciwnie: ten, kto często jest off message, to znaczy mówi od siebie, nie zagrzeje długo miejsca w rządzie. Mamy innego premiera, ale zasady są te same. Nie ma w polityce miejsca na indywidualne opinie, każdy musi sing from the same hymn book. Czasem polityk zagalopuje się za daleko z mydleniem oczu. Wtedy powinien jednak zrobić reality check wziąć namiar na rzeczywistość, bo inaczej może stracić stanowisko, czyli jak to się miło mówi zostanie zmuszony to step down to spend more time with his family. Polityk ma zawsze sporo problemów. Takie jest życie... Ale zaraz, już samo słowo problem pokazuje, że mamy kłopot. Więc polityk brytyjski nigdy tak nie powie. Bo nie ma problemu! Jest natomiast challenge wyzwanie, co brzmi pozytywnie, bo oznacza, że trzeba sprostać zadaniu. To z kolei sugeruje, że jest dynamiczny, czyli pro-active i optymistyczny upbeat. Zajmuje się też różnymi issues sprawami, ale problemami stanowczo nigdy. Jednym z problemów, przepraszam, challenges czy wręcz opportunities okazją do odniesienia sukcesu jest kwestia masowej imigracji. Ci negatywnie nastawieni do tego zjawiska, nazywają przybyszów immigrants. Ale brytyjskie związki zawodowe, które popierają Polaków pracujących na Wyspach, ukuły ostatnio termin migrant workers, żeby podkreślić, że przyjeżdżają oni do pracy, a nie po to, aby pobierać zasiłki. Kto mieszka na Wyspach? Samo brytyjskie społeczeństwo the society, składa się z wielu grup, o których mówi się od niedawna the Sikh community czy the Muslim community, chociaż można by po prostu powiedzieć the Sikhs czy the Muslims. Termin community relations to eufemizm, rodem z Ameryki, którym posługują się policjanci i pracownicy społeczni w odniesieniu do współpracy z mniejszościami narodowymi. Słowo community oznaczało kiedyś dosłownie grupę ludzi, która żyła wspólnie w sąsiedztwie. Ale dziś używa się go, żeby podkreślić przynależność do grupy etnicznej czy religijnej. A więc Polak z Ealingu i Polak z Edynburga jak dla polityka brytyjskiego należą do the Polish community. Może używa się też tego mglistego, acz niezasłużenie modnego buzz word, bo brytyjski polityk chce uciec od określenia ethnic minority, którym do tej pory standardowo nazywano mniejszości narodowe. Ale zaistniał problem, przepraszam, issue. Mianowicie, przedtem słowo ethnic było eufemizmem określającym ludzi innych ras. A tu nagle nazjeżdżało się np. tylu Polaków, którzy przynależą do tej samej rasy, a jednak są spoza host culture, czyli społeczeństwa gospodarzy tubylców. No i jest mały problem. W dzielnicy Southall to biali Brytyjczycy, 36,44 proc., stanowią a minority mniejszość. Więc trwa szukanie nowych terminów. Zajmuje się tym Commission for Racial Equality, a Commision for Integration and Cohesion optymistycznie ma nadzieję, że wszyscy połączymy się kulturowo w jeden nurt i stworzymy an integrated and cohesive community. Bo, skoro mamy społeczeństwo, którego cechą jest tak znaczna diversity różnorodność (znów modny eufemizm odnoszący się do grup narodowościowych), to trzeba, żeby wszystkie te grupy, mimo iż tak diverse, były jednak włączone do społeczeństwa dzięki social inclusion, a nie zamykały się w getta, co byłoby porażką dla rządu, pokazując, że jednak trwa nadal social exclusion wyłączenie ze społeczeństwa. Ciąg dalszy nastąpi to be continued... 45

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 6

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 6 Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 6 Przetłumacz na język angielski.klucz znajdziesz w drugiej części ćwiczenia. 1. to eat out jeść poza domem Czy często jadasz poza domem?

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

KLUCZ PUNKTOWANIA ZADAŃ

KLUCZ PUNKTOWANIA ZADAŃ Egzamin maturalny maj 2009 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY KLUCZ PUNKTOWANIA ZADAŃ ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Obszar standardów ze słuchu 1.1. E 1.2. A 1.3. Zdający selekcjonuje informacje (II. 1 d)

Bardziej szczegółowo

EGZAMIN MATURALNY 2011 JĘZYK ANGIELSKI

EGZAMIN MATURALNY 2011 JĘZYK ANGIELSKI Centralna Komisja Egzaminacyjna w Warszawie EGZAMIN MATURALNY 2011 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY MAJ 2011 2 Egzamin maturalny z języka angielskiego poziom podstawowy ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Obszar

Bardziej szczegółowo

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 4

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 4 Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 4 Przetłumacz na język angielski.klucz znajdziesz w drugiej części ćwiczenia. 1. to be angry with somebody gniewać się na kogoś Czy gniewasz

Bardziej szczegółowo

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA październik 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 9 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

Mały przewodnik po zdrowiu kobiety

Mały przewodnik po zdrowiu kobiety Mały przewodnik po zdrowiu kobiety Poradnie dla kobiet w ramach podstawowej opieki zdrowotnej w Skåne DOKĄD MAM SIĘ UDAĆ? CZY BĘDĘ MIAŁA BLIŹNIAKI? CZY TO DLA MNIE DOBRE? CZY TO NORMALNE? CZY TO JEST PŁATNE?

Bardziej szczegółowo

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 5

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 5 Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 5 Przetłumacz na język angielski.klucz znajdziesz w drugiej części ćwiczenia. 1. to be to do something mieć coś zrobić Mam jej pomóc jutro.

Bardziej szczegółowo

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 8

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 8 Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 8 Przetłumacz na język angielski.klucz znajdziesz w drugiej części ćwiczenia. 1. to take a rest - odpocząć Muszę odpocząć. (5) Czy chcesz

Bardziej szczegółowo

USDPLN to analogicznie poziom 3,26 i wsparcie 3,20-3,22.

USDPLN to analogicznie poziom 3,26 i wsparcie 3,20-3,22. 09:00 Okazuje się, że wczorajsze dane o wykorzystanie deficytu budżetowego w Polsce nie były tragiczne i dodatkowo EURUSD znów zaczyna rosnąć więc występują naturalne czynniki sprzyjające umocnieniu PLN.

Bardziej szczegółowo

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa Międzynarodowe badanie ING na temat wiedzy finansowej konsumentów w Polsce i na świecie Wybrane wyniki badania przeprowadzonego dla Grupy ING przez TNS NIPO Maj

Bardziej szczegółowo

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 3

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 3 Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 3 Przetłumacz na język angielski.klucz znajdziesz w drugiej części ćwiczenia. 1. to be at the airport być na lotnisku Ona jest teraz na

Bardziej szczegółowo

Reguły koordynacji w tej kwestii opierają się głównie na 3 zasadach:

Reguły koordynacji w tej kwestii opierają się głównie na 3 zasadach: Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy radzi: Polskie i europejskie zasiłki dla bezrobotnych Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej Polacy mogą bez problemu podróżować, osiedlać się i podejmować legalną

Bardziej szczegółowo

EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI

EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI Centralna Komisja Egzaminacyjna w Warszawie EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY Kryteria oceniania odpowiedzi CZERWIEC 2012 ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Obszar standardów Rozumienie

Bardziej szczegółowo

Lekcja 1 Przedstawianie się

Lekcja 1 Przedstawianie się Lekcja 1 Przedstawianie się i poznawanie innych 2 Wysłuchaj dialogów, najpierw w wersji oryginalnej, później z tłumaczeniem. Powtarzaj poszczególne kwestie za lektorami. Dialog 1 Przedstawianie się w sytuacji

Bardziej szczegółowo

JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY

JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY EGZAMIN MATURALNY W ROKU SZKOLNYM 2013/2014 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY ROZWIĄZANIA ZADAŃ I SCHEMAT PUNKTOWANIA MAJ 2014 ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Obszar standardów Rozumienie ze słuchu 1.1. 1.2.

Bardziej szczegółowo

Test sprawdzający znajomość języka angielskiego

Test sprawdzający znajomość języka angielskiego Test sprawdzający znajomość języka angielskiego Imię i Nazwisko Kandydata/Kandydatki Proszę wstawić X w pole zgodnie z prawdą: Brak znajomości języka angielskiego Znam j. angielski (Proszę wypełnić poniższy

Bardziej szczegółowo

Raport medialny SCENA POLITYCZNA

Raport medialny SCENA POLITYCZNA Raport medialny SCENA POLITYCZNA marzec 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

DNA Rynków 11/2015 30.03.2015 03.04.2015. Kwartał z jajem. Prezentacja dostępna na stronie www.dnarynkow.com

DNA Rynków 11/2015 30.03.2015 03.04.2015. Kwartał z jajem. Prezentacja dostępna na stronie www.dnarynkow.com DNA Rynków 11/2015 30.03.2015 03.04.2015 Kwartał z jajem W POPRZEDNIM TYGODNIU Niemieckie (solidne) wzrosty Niemiecki PMI Indeks IFO Źródło: Bloomberg W POPRZEDNIM TYGODNIU Pierwszy kwartał z ożywieniem

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

11 lat polskiej emigracji zarobkowej w Unii Europejskiej

11 lat polskiej emigracji zarobkowej w Unii Europejskiej 11 lat polskiej emigracji zarobkowej w Unii Europejskiej Raport Euro-Tax.pl Kwiecień 2015 W 11 lat Polacy zarobili 996 miliardów złotych w UE W ciągu 11 lat naszej obecności w strukturach Unii Europejskiej,

Bardziej szczegółowo

EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI

EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI Centralna Komisja Egzaminacyjna w Warszawie EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY Kryteria oceniania odpowiedzi MAJ 2012 ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Obszar standardów Rozumienie ze

Bardziej szczegółowo

Dziewiąty odcinek programu Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ dla pacjentów ABC Pacjenta wyemitowanego na antenie TVP Łódź.

Dziewiąty odcinek programu Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ dla pacjentów ABC Pacjenta wyemitowanego na antenie TVP Łódź. Dziewiąty odcinek programu Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ dla pacjentów ABC Pacjenta wyemitowanego na antenie TVP Łódź. Dziewiąty odcinek programu ŁOW NFZ dla pacjentów ABC Pacjenta poświęcony opiece

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Twoje wizyty położnicze Informacje i porady dla przyszłych matek

Twoje wizyty położnicze Informacje i porady dla przyszłych matek Ta broszura zawiera informacje o wizytach położniczych. Nie zgub jej i przynoś ze sobą na wizyty u położnej, lekarza lub jakiekolwiek inne wizyty szpitalne. Naklejka szpitalna Telefon: Lekarz pierwszego

Bardziej szczegółowo

Polski rynek hotelowy w 2013 r. ciężka konkurencja na rynku

Polski rynek hotelowy w 2013 r. ciężka konkurencja na rynku Polski rynek hotelowy w 2013 r. ciężka konkurencja na rynku Rok 2012 rynek w rozkwicie Liczba hoteli w Polsce szybko rośnie z każdym rokiem. Według danych GUS w 2012 r. było w Polsce 2014 hoteli, wobec

Bardziej szczegółowo

Badanie przesiewowe szyjki Badanie przesiewowe szyjki macicy: Kolposkopia

Badanie przesiewowe szyjki Badanie przesiewowe szyjki macicy: Kolposkopia Polish translation of Cervical screening: the colposcopy examination (January 2013) Badanie przesiewowe szyjki Badanie przesiewowe szyjki macicy: Kolposkopia Poradnik zaktualizowany Page 2 Dlaczego powinnam

Bardziej szczegółowo

Raport cząstkowy - Migracje z województwa lubelskiego

Raport cząstkowy - Migracje z województwa lubelskiego Raport cząstkowy - Migracje z województwa lubelskiego Zebranie informacji na temat migrantów z danego obszaru stanowi poważny problem, gdyż ich nieobecność zazwyczaj wiąże się z niemożliwością przeprowadzenia

Bardziej szczegółowo

PREZENTACJA HIV PROTECT-OPIS PRODUKTU

PREZENTACJA HIV PROTECT-OPIS PRODUKTU PREZENTACJA APRIL OGB HIV PROTECT-OPIS PRODUKTU Ogólnopolska Grupa Brokerska Sp. z o.o. 2-11-2009 Zmienić Twarz Ubezpieczenia APRIL GROUP zmienić twarz ubezpieczenia " Z chwilą założenia APRIL Group w

Bardziej szczegółowo

(Nie)przychodzi Polka do lekarza

(Nie)przychodzi Polka do lekarza ()przychodzi Polka do lekarza Wyniki badania Kontakt: Aneta Jaworska Tel. +48 +48 (22) 592 63 00 e-mail: aneta.jaworska@grupaiqs.pl Z badania omnibusowego IQS96, przeprowadzonego przez instytut badawczy

Bardziej szczegółowo

OFERT PRZYBYWA, ALE NIE DLA WSZYSTKICH

OFERT PRZYBYWA, ALE NIE DLA WSZYSTKICH Warszawa, 18 kwietnia 2011 r. OFERT PRZYBYWA, ALE NIE DLA WSZYSTKICH Raport Pracuj.pl Rynek Pracy Specjalistów w I kwartale 2011 roku Przybywa ofert pracy. W I kwartale 2011 ogłoszeń w serwisie Pracuj.pl

Bardziej szczegółowo

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 7

Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 7 Angielski bezpłatne ćwiczenia - gramatyka i słownictwo. Ćwiczenie 7 Przetłumacz na język angielski.klucz znajdziesz w drugiej części ćwiczenia. 1. to do business prowadzić interesy Prowadzę interesy w

Bardziej szczegółowo

Egzamin maturalny z języka angielskiego na poziomie dwujęzycznym Rozmowa wstępna (wyłącznie dla egzaminującego)

Egzamin maturalny z języka angielskiego na poziomie dwujęzycznym Rozmowa wstępna (wyłącznie dla egzaminującego) 112 Informator o egzaminie maturalnym z języka angielskiego od roku szkolnego 2014/2015 2.6.4. Część ustna. Przykładowe zestawy zadań Przykładowe pytania do rozmowy wstępnej Rozmowa wstępna (wyłącznie

Bardziej szczegółowo

Working Tax Credit Child Tax Credit Jobseeker s Allowance

Working Tax Credit Child Tax Credit Jobseeker s Allowance Benefits Depending on your residency status (EU citizen or not) there are various benefits available to help you with costs of living. A8 nationals need to have been working for a year and be registered

Bardziej szczegółowo

Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński

Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych Autor: Artur Brzeziński Skrócony opis lekcji Uczniowie poznają wybrane fakty z historii emerytur, przeanalizują dwa podstawowe systemy emerytalne

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Służba do Zapobiegania Upadkom

Służba do Zapobiegania Upadkom Służba do Zapobiegania Upadkom Ważne informacje dla osób, które doznały uszkodzeń ciała w wyniku upadku, lub którym grozi upadek Dzieci i Rodziny Lokalne Ośrodki Zdrowia Zdrowie Psychiczne Usługi Ochrony

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

Financial support for start-uppres. Where to get money? - Equity. - Credit. - Local Labor Office - Six times the national average wage (22000 zł)

Financial support for start-uppres. Where to get money? - Equity. - Credit. - Local Labor Office - Six times the national average wage (22000 zł) Financial support for start-uppres Where to get money? - Equity - Credit - Local Labor Office - Six times the national average wage (22000 zł) - only for unymployed people - the company must operate minimum

Bardziej szczegółowo

EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI

EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI Centralna Komisja Egzaminacyjna EGZAMIN MATURALNY 2012 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY Kryteria oceniania odpowiedzi SIERPIEŃ 2012 ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Egzamin maturalny z języka angielskiego

Bardziej szczegółowo

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA Raport prasowy SCENA POLITYCZNA listopad 2013 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 7 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ KORUPCJA, NEPOTYZM, NIEUCZCIWY LOBBING BS/2/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, STYCZEŃ 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ KORUPCJA, NEPOTYZM, NIEUCZCIWY LOBBING BS/2/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, STYCZEŃ 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Polish version: Your guide to diabetic retinopathy screening. Twój przewodnik po badaniu na obecność retinopatii cukrzycowej

Polish version: Your guide to diabetic retinopathy screening. Twój przewodnik po badaniu na obecność retinopatii cukrzycowej Polish version: Your guide to diabetic retinopathy screening Twój przewodnik po badaniu na obecność retinopatii cukrzycowej Co to jest retinopatia cukrzycowa? Jest to choroba spowodowana cukrzycowymi zmianami

Bardziej szczegółowo

your smear test results

your smear test results Wyniki badania cytologicznego your smear test results Informacje szczegółowe explained POLISH Twój ostatni wynik badania cytologicznego wykazał pewne nieprawidłowości. Niniejsza ulotka wyjaśnia, co oznacza

Bardziej szczegółowo

Konsorcjum Śląskich Uczelni Publicznych

Konsorcjum Śląskich Uczelni Publicznych Konsorcjum Śląskich Uczelni Publicznych Dlaczego powstało? - świat przeżywa dziś rewolucję w obszarze edukacji, - naszym celem jest promocja śląskiego jako regionu opartego na wiedzy, i najnowszych technologiach,

Bardziej szczegółowo

SZPITAL CENTRALNEGO STANU CONNECTICUT KOMUNIKAT O ZASADACH PRYWATNOŚCI

SZPITAL CENTRALNEGO STANU CONNECTICUT KOMUNIKAT O ZASADACH PRYWATNOŚCI SZPITAL CENTRALNEGO STANU CONNECTICUT KOMUNIKAT O ZASADACH PRYWATNOŚCI Dzień wejścia w życie: 14 kwiecień 2003 Poniższy komunikat opisuje w jaki sposób informacje medyczne o tobie lub dotyczące twojego

Bardziej szczegółowo

WCZESNE OBJAWY RAKA JELITA GRUBEGO BYWAJĄ CZĘSTO UKRYTE

WCZESNE OBJAWY RAKA JELITA GRUBEGO BYWAJĄ CZĘSTO UKRYTE WCZESNE OBJAWY RAKA JELITA GRUBEGO BYWAJĄ CZĘSTO UKRYTE SPOŚRÓD CHORYCH NA RAKA JELITA GRUBEGO UDAJE SIĘ POKONAĆ CHOROBĘ POD WARUNKIEM JEJ WCZESNEGO WYKRYCIA. Rak jelita grubego jest trzecim najczęściej

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst

Bardziej szczegółowo

Największa operacja służb od czasu papieskiej pielgrzymki

Największa operacja służb od czasu papieskiej pielgrzymki Źródło: http://msw.gov.pl/pl/aktualnosci/12074,najwieksza-operacja-sluzb-od-czasu-papieskiej-pielgrzymki.html Wygenerowano: Czwartek, 7 stycznia 2016, 11:56 Strona znajduje się w archiwum. Czwartek, 05

Bardziej szczegółowo

ERASMUS + : Trail of extinct and active volcanoes, earthquakes through Europe. SURVEY TO STUDENTS.

ERASMUS + : Trail of extinct and active volcanoes, earthquakes through Europe. SURVEY TO STUDENTS. ERASMUS + : Trail of extinct and active volcanoes, earthquakes through Europe. SURVEY TO STUDENTS. Strona 1 1. Please give one answer. I am: Students involved in project 69% 18 Student not involved in

Bardziej szczegółowo

Domy inaczej pomyślane A different type of housing CEZARY SANKOWSKI

Domy inaczej pomyślane A different type of housing CEZARY SANKOWSKI Domy inaczej pomyślane A different type of housing CEZARY SANKOWSKI O tym, dlaczego warto budować pasywnie, komu budownictwo pasywne się opłaca, a kto się go boi, z architektem, Cezarym Sankowskim, rozmawia

Bardziej szczegółowo

Epidemiologia cukrzycy

Epidemiologia cukrzycy Cukrzyca kiedyś Epidemiologia Epidemiologia - badanie występowania i rozmieszczenia stanów lub zdarzeń związanych ze zdrowiem w określonych populacjach oraz wpływu czynników wpływających na stan zdrowia

Bardziej szczegółowo

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA grudzień 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 8 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UŚWIADOMIENIE I ZACHOWANIA ZDROWOTNE KOBIET W ZAKRESIE PROFILAKTYKI RAKA PIERSI I SZYJKI MACICY

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UŚWIADOMIENIE I ZACHOWANIA ZDROWOTNE KOBIET W ZAKRESIE PROFILAKTYKI RAKA PIERSI I SZYJKI MACICY CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET: http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi

Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi Pobieranie pieniędzy z banku Wersja 1 - Chciałbym/abym wypłacić pieniądze. - Ile dokładnie? - 100 Euro - Proszę o okazanie dokumentu tożsamości. - Mam ze sobą mój paszport

Bardziej szczegółowo

DNA Rynków 12/2015 06.04.2015 10.04.2015. Zgniłe jajo. Prezentacja dostępna na stronie www.dnarynkow.com

DNA Rynków 12/2015 06.04.2015 10.04.2015. Zgniłe jajo. Prezentacja dostępna na stronie www.dnarynkow.com DNA Rynków 12/2015 06.04.2015 10.04.2015 Zgniłe jajo W POPRZEDNIM TYGODNIU W Stanach mniej pracy na Wielkanoc Zatrudnienie w USA Średnia 12-miesięczna Źródło: Bloomberg W POPRZEDNIM TYGODNIU bo mniej roboty

Bardziej szczegółowo

Warszawa, luty 2015 ISSN 2353-5822 NR 22/2015 O SYTUACJI NA UKRAINIE I POLSKIEJ POMOCY DLA WSCHODNIEGO SĄSIADA

Warszawa, luty 2015 ISSN 2353-5822 NR 22/2015 O SYTUACJI NA UKRAINIE I POLSKIEJ POMOCY DLA WSCHODNIEGO SĄSIADA Warszawa, luty 2015 ISSN 2353-5822 NR 22/2015 O SYTUACJI NA UKRAINIE I POLSKIEJ POMOCY DLA WSCHODNIEGO SĄSIADA Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia roku

Bardziej szczegółowo

Twoje dziecko i standaryzowane formy sprawdzania umiejętności

Twoje dziecko i standaryzowane formy sprawdzania umiejętności Twoje dziecko i standaryzowane formy sprawdzania umiejętności Broszura informacyjna dla rodziców W okresie nauki w szkole podstawowej dziecko będzie pisało standaryzowane sprawdziany umiejętności czytania

Bardziej szczegółowo

FOREX - DESK: Rynek krajowy (24-08-2006r.)

FOREX - DESK: Rynek krajowy (24-08-2006r.) FOREX - DESK: Rynek krajowy (24-08-2006r.) Końcówka wczorajszej sesji nie była zbyt udana dla krajowej waluty, która dosyć wyraźnie straciła na wartości. Dzisiejszy dzień co prawda stoi pod znakiem niewielkiej

Bardziej szczegółowo

Zgłaszanie zażaleń do NHS od 1 kwietnia 2011

Zgłaszanie zażaleń do NHS od 1 kwietnia 2011 Poprawiamy relacje Zgłaszanie zażaleń do NHS od 1 kwietnia 2011 NHS (Państwowa Służba Zdrowia) w Walii dąży do zapewnienia pacjentom jak najlepszej opieki medycznej. Dlatego bardzo istotne jest przyjmowanie

Bardziej szczegółowo

Warszawa, luty 2014 NR 17/2014 AKTYWNOŚCI I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW W 2013 ROKU

Warszawa, luty 2014 NR 17/2014 AKTYWNOŚCI I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW W 2013 ROKU Warszawa, luty 2014 NR 17/2014 AKTYWNOŚCI I DOŚWIADCZENIA POLAKÓW W 2013 ROKU Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Badania Opinii

Bardziej szczegółowo

Uniwersytet Rzeszowski

Uniwersytet Rzeszowski Erasmus Extended Erasmus University Charter (2007-2013) 67307-IC-1-2007-1-PL-ERASMUS-EUCX-1 Erasmus code: PL RZESZOW02 Universita Degli Studi Di L'Aquila Agnieszka (studentka WF) 1. Czy było organizowane

Bardziej szczegółowo

Warszawa, marzec 2013 BS/25/2013 CO ZROBIĆ Z WRAKIEM PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA, KTÓRY ROZBIŁ SIĘ POD SMOLEŃSKIEM

Warszawa, marzec 2013 BS/25/2013 CO ZROBIĆ Z WRAKIEM PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA, KTÓRY ROZBIŁ SIĘ POD SMOLEŃSKIEM Warszawa, marzec 2013 BS/25/2013 CO ZROBIĆ Z WRAKIEM PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA, KTÓRY ROZBIŁ SIĘ POD SMOLEŃSKIEM Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013

Bardziej szczegółowo

Dziennikarze technologiczni pod lupą ComPress

Dziennikarze technologiczni pod lupą ComPress Dziennikarze technologiczni pod lupą ComPress Agencja Public Relations ComPress zrealizowała badanie mające na celu poznanie opinii dziennikarzy zajmujących się nowymi technologiami na temat preferowanych

Bardziej szczegółowo

EWALUACJA WEWNĘTRZNA 2012/2013. Postrzeganie przedszkola w środowisku lokalnym oraz promowanie wartości wychowania przedszkolnego.

EWALUACJA WEWNĘTRZNA 2012/2013. Postrzeganie przedszkola w środowisku lokalnym oraz promowanie wartości wychowania przedszkolnego. EWALUACJA WEWNĘTRZNA 2012/2013 Postrzeganie przedszkola w środowisku lokalnym oraz promowanie wartości wychowania przedszkolnego. 1 Zadania szczegółowe: 1. Określenie przedmiotu, kryteriów, pytań kluczowych

Bardziej szczegółowo

Raport ze spotkania. Program wizyty. Spotkanie w Leeds, 27 28 Marca 2014

Raport ze spotkania. Program wizyty. Spotkanie w Leeds, 27 28 Marca 2014 LIFELONG LEARNING PROGRAMME GRUNDTVIG Tytuł projektu: Osoby 50 + na rynku pracy 2013-1-PL1-GRU06-38713 Raport z 2 wizyty grupy partnerskiej, Leeds, UK Leeds, 27 28 Marca 2014 Organizator spotkania The

Bardziej szczegółowo

Przygotowanie do wypisu

Przygotowanie do wypisu Przygotowanie do wypisu Informacje dla pacjentów i opiekunów Imię i nazwisko (pełne) Oddział Przewidywana data wypisu. Data wydania ulotki. Ulotka została wydana i dołączone do kartoteki pacjenta przez:

Bardziej szczegółowo

Zestawienie czasów angielskich

Zestawienie czasów angielskich Zestawienie czasów angielskich Present Continuous I am, You are, She/ He/ It is, We/ You/ They are podmiot + operator + (czasownik główny + ing) + reszta I' m driving. operator + podmiot + (czasownik główny

Bardziej szczegółowo

Raport 29 stycznia 2013. Nie każde mieszkanie kupimy taniej niż rok temu

Raport 29 stycznia 2013. Nie każde mieszkanie kupimy taniej niż rok temu Raport 29 stycznia 2013 Nie każde mieszkanie kupimy taniej niż rok temu Od początku 2012 roku ceny mieszkań w większości dużych polskich miast wyraźnie spadły. Najwięcej, bo aż ponad 10 procent ceny zaoszczędzili

Bardziej szczegółowo

Ankiety Nowe funkcje! Pomoc magda.szewczyk@slo-wroc.pl. magda.szewczyk@slo-wroc.pl. Twoje konto Wyloguj. BIODIVERSITY OF RIVERS: Survey to students

Ankiety Nowe funkcje! Pomoc magda.szewczyk@slo-wroc.pl. magda.szewczyk@slo-wroc.pl. Twoje konto Wyloguj. BIODIVERSITY OF RIVERS: Survey to students Ankiety Nowe funkcje! Pomoc magda.szewczyk@slo-wroc.pl Back Twoje konto Wyloguj magda.szewczyk@slo-wroc.pl BIODIVERSITY OF RIVERS: Survey to students Tworzenie ankiety Udostępnianie Analiza (55) Wyniki

Bardziej szczegółowo

TRANSATLANTIC TRENDS POLAND

TRANSATLANTIC TRENDS POLAND TRANSATLANTIC TRENDS POLAND P.1 Czy uważa Pan(i), że dla przyszłości Polski będzie najlepiej, jeśli będziemy brali aktywny udział w sprawach światowych, czy też jeśli będziemy trzymali się od nich z daleka?

Bardziej szczegółowo

KLUCZ PUNKTOWANIA ODPOWIEDZI

KLUCZ PUNKTOWANIA ODPOWIEDZI Egzamin maturalny maj 2010 JĘZYK ANGIELSKI POZIOM PODSTAWOWY KLUCZ PUNKTOWANIA ODPOWIEDZI ZADANIA ZAMKNIĘTE Zadanie 1. Obszar standardów Rozumienie ze słuchu 1.1. T 1.2. F 1.3. Zdający stwierdza, czy tekst

Bardziej szczegółowo

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów radio telewizja Internet publikacje książkowe ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU wideokasety filmy fonografia wysokonakładowa prasa płyty kasety dzienniki czasopisma serwisy agencyjne

Bardziej szczegółowo

Raport miesiąca - Współczesna emigracja Polaków

Raport miesiąca - Współczesna emigracja Polaków Raport miesiąca - Współczesna emigracja Polaków Tematem wrześniowych badao Zielonej linii była współczesna emigracja Polaków. Postanowiliśmy poznad jej zasięg, kierunki oraz przyczyny wyjazdów. Zapytaliśmy

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z KURSU METODYCZNO- JĘZYKOWEGO W WIELKIEJ BRYTANII

SPRAWOZDANIE Z KURSU METODYCZNO- JĘZYKOWEGO W WIELKIEJ BRYTANII SPRAWOZDANIE Z KURSU METODYCZNO- JĘZYKOWEGO W WIELKIEJ BRYTANII W dniach 24 lipca- 6 sierpnia 2011r. uczestniczyłam w kursie metodycznojęzykowym pt. Teachers of English Course w ramach programu Comenius-

Bardziej szczegółowo

New Exam Connections Elementary Kryteria oceniania KLASA III a,b

New Exam Connections Elementary Kryteria oceniania KLASA III a,b New Exam Connections Elementary Kryteria oceniania KLASA III a,b UNIT 4 Opis czynności wydarzenia z przeszłości, nie Uczeń opisuje wydarzenia z przeszłości, popełniając niewielkie Uczeń opisuje wydarzenia

Bardziej szczegółowo

Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej. Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy

Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej. Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy Zatrudnienie i kształcenie młodzieży w Europie Środkowo-Wschodniej Sytuacja polskich młodych pracowników na rynku pracy Od 2004 roku Polska jest członkiem Unii Europejskiej, w wyniku możliwości podjęcia

Bardziej szczegółowo

"50+ w Europie" Badanie Zdrowia, Starzenia się, i Przechodzenia na Emeryturę w Europie

50+ w Europie Badanie Zdrowia, Starzenia się, i Przechodzenia na Emeryturę w Europie Uniwersytet Warszawski Numer seryjny kwestionariusza: 2910001 Nr ID gospodarstwa domowego 2 9 0 6 2 0 0 Nr ID osoby Data wywiadu: Nr ID ankietera: Imię respondenta: "50+ w Europie" Badanie Zdrowia, Starzenia,

Bardziej szczegółowo

Podatki i Bankowość. {Taxes and Banking}

Podatki i Bankowość. {Taxes and Banking} Podatki i Bankowość {Taxes and Banking} 38 CODZIENNE ŻYCIE W IRLANDII Podatki i Bankowość Jak płaci się podatek dochodowy w Irlandii? Sprawą ważną jest, by od początku powstania obowiązku podatkowego,

Bardziej szczegółowo

Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne!

Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne! Żaku, sam zadbaj o swoje ubezpieczenie zdrowotne! 20-letnia Zofia otrzymała rachunek za leczenie opiewający na 93 tys. zł! Była przekonana, że może leczyć się w ramach NFZ, bo w tym czasie uczyła się.

Bardziej szczegółowo

DMK Sp. z o.o. ul. Nowy Świat 6/12, 00-400 Warszawa Tel: +48 22 661 74 12, fax: +48 022 661 74 20 web: http://www.dmk-alpha.

DMK Sp. z o.o. ul. Nowy Świat 6/12, 00-400 Warszawa Tel: +48 22 661 74 12, fax: +48 022 661 74 20 web: http://www.dmk-alpha. 9:00- Niedawne obawy o inflację na świecie, z dnia na dzień przeradzają się w coraz bardziej możliwą walkę ze zjawiskiem zupełnie odwrotnym, tj. deflacją. W Japonii wskaźnik CPI w sierpniu spadł o 0,9%

Bardziej szczegółowo

MIGRACJE ZAROBKOWE POLAKÓW

MIGRACJE ZAROBKOWE POLAKÓW MIGRACJE ZAROBKOWE POLAKÓW Raport Work Service S.A. 1 SPIS TREŚCI RAPORT W LICZBACH 4 PREFEROWANE KRAJE EMIGRACJI 5 ROZWAŻAJĄCY EMIGRACJĘ ZAROBKOWĄ 6 POWODY EMIGRACJI 9 BARIERY EMIGRACJI 10 METODOLOGIA

Bardziej szczegółowo

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Tekst łatwy do czytania foto: Anna Olszak Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować

Bardziej szczegółowo

Gminny Program Opieki nad Kobietą w Ciąży 2011-2014

Gminny Program Opieki nad Kobietą w Ciąży 2011-2014 wersja robocza Gminny Program Opieki nad Kobietą w Ciąży 2011-2014 Pomysłodawcy: Komisja Zdrowia, Opieki Społecznej i Profilaktyki Rady Gminy Izabelin Autor: Anita Mamczur 1 I. Opis problemu zdrowotnego

Bardziej szczegółowo

------------------- ------------------- X ------------------- ------------------- ------------------- BRYTANIA LTD

------------------- ------------------- X ------------------- ------------------- ------------------- BRYTANIA LTD BRYTANIA LTD V V 220 C Blythe Rd London W14 0HH 02033029696 ------------------- ------------------- X ------------------- ------------------- ------------------- BRYTANIA LTD X 220 C Blythe Rd London W14

Bardziej szczegółowo

Elektroniczne Kartoteki Pacjenta w ramach NHS

Elektroniczne Kartoteki Pacjenta w ramach NHS Prosimy o zapoznanie się z treścią niniejszej ulotki. Musisz dokonać wyboru. Elektroniczne Kartoteki Pacjenta w ramach NHS Twoja skrócona kartoteka w razie konieczności udzielenia Ci pomocy medycznej w

Bardziej szczegółowo

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Czwartek, 22 października 2015, 03:55 Strona znajduje się w archiwum. Piątek, 15 maja 2015 Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Utrata prawa

Bardziej szczegółowo

Informacje kontaktowe

Informacje kontaktowe Informacje kontaktowe Adres pocztowy Skånes universitetssjukhus Nazwa kliniki/jednostki w Lund Adres dla odwiedzających Getingevägen 4 Skånes universitetssjukhus Nazwa kliniki/jednostki w Malmö Södra Förstadsgatan

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

FOREX - DESK: Rynek krajowy (18-09-2006r.)

FOREX - DESK: Rynek krajowy (18-09-2006r.) FOREX - DESK: Rynek krajowy (18-09-2006r.) Dzisiejszy dzień na krajowym rynku walutowym przebiega w miarę spokojnie, choć przeważa presja wzrostu wartości złotego, co jest niejako pochodną zachowania się

Bardziej szczegółowo

Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06

Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06 Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06 2 Polska w 2014 r. była, po raz kolejny, liderem wśród państw Europy Środkowo-Wschodniej pod względem pozyskania inwestycji zagranicznych - wynika

Bardziej szczegółowo

Na rynku alternatywnym NewConnect notowanych jest już ponad 400 spółek. Historia sukcesu NewConnect i perspektywy jego dalszego rozwoju

Na rynku alternatywnym NewConnect notowanych jest już ponad 400 spółek. Historia sukcesu NewConnect i perspektywy jego dalszego rozwoju Na rynku alternatywnym NewConnect notowanych jest już ponad 400 spółek. Historia sukcesu NewConnect i perspektywy jego dalszego rozwoju NewConnect to rynek akcji Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie

Bardziej szczegółowo

! BIURO DORADCZE JENERALSKI! PROFESJONALNA OPIEKA PUBLIC RELATIONS NA WYPADEK KRYZYSU! ZA KILKASET ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE!! TO MOŻLIWE!

! BIURO DORADCZE JENERALSKI! PROFESJONALNA OPIEKA PUBLIC RELATIONS NA WYPADEK KRYZYSU! ZA KILKASET ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE!! TO MOŻLIWE! BIURO DORADCZE JENERALSKI PROFESJONALNA OPIEKA PUBLIC RELATIONS NA WYPADEK KRYZYSU ZA KILKASET ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE TO MOŻLIWE POGOTOWIE KRYZYSOWE PUBLIC RELATIONS W SYTUACJACH KRYZYSOWYCH OFERTA MAŁE PODMIOTY

Bardziej szczegółowo

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie!

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Dawałeś kiedyś ogłoszenie swojej firmy albo działalności? To nie popełniaj tego samego błędu co wszyscy! Przedstawię Tobie teraz sposób jak ustrzec się błędu który jest dość

Bardziej szczegółowo

Głosowanie w wyborach do Parlamentu Szkockiego

Głosowanie w wyborach do Parlamentu Szkockiego Głosowanie w wyborach do Parlamentu Szkockiego Niniejszy dokument zawiera informacje na temat wpisu na listę wyborców, reguł głosowania oraz znaczenia głosu każdego wyborcy. Czy wiesz, że... Wybory do

Bardziej szczegółowo

Czynniki wpływające na wybór studiów technicznych przez kobiety

Czynniki wpływające na wybór studiów technicznych przez kobiety Ireneusz ZAWŁOCKI, Krzysztof NIEWIADOMSKI, Ewa NIEROBA Politechnika Częstochowska, Polska Czynniki wpływające na wybór studiów technicznych przez kobiety Wprowadzenie W roku 2006, jak podaje Bank Danych

Bardziej szczegółowo

www.uniwersytet-dzieciecy.pl Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Przedsiębiorczość dla najmłodszych

www.uniwersytet-dzieciecy.pl Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Przedsiębiorczość dla najmłodszych www.uniwersytet-dzieciecy.pl Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Przedsiębiorczość dla najmłodszych Kim jesteśmy? Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy to ogólnopolski, nieodpłatny program edukacji ekonomicznej

Bardziej szczegółowo

CZY POSIADANIE BRONI ZAPEWNIA POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA?

CZY POSIADANIE BRONI ZAPEWNIA POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA? CZY POSIADANIE BRONI ZAPEWNIA POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA? Warszawa, maj 2001 roku Zdecydowana większość respondentów (97%) nie ma broni palnej. Zaledwie co setny Polak przyznaje, że posiada pistolet. Co pięćdziesiąty

Bardziej szczegółowo