DZIENNIK POKŁADOWY AKTR CYKLISTA Rok 2007

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "DZIENNIK POKŁADOWY AKTR CYKLISTA Rok 2007"

Transkrypt

1 Seria z pedałem... ROCZNIK DZIENNIK POKŁADOWY AKTR CYKLISTA Rok 2007 TOM VIII Skryba: Marzena Szymańska (w większości) Złożył: Maciej Dudziak

2 SOBOTA, 3 MARCA...6 Rajd Nowego Prezesa...6 SOBOTA, 10 MARCA...7 Rajd do Snieżycowego Jaru i Skoków...7 NIEDZIELA, 11 MARCA...8 Rajd Leserski do Rogalina...8 NIEDZIELA, 18 MARCA...9 Poznańskie RPW (SRM)...9 PIĄTEK-NIEDZIELA, MARCA...10 RPW Babimost...10 Piątek Sobota Niedziela CZWARTEK, 29 MARCA...14 Jak to z docieraniem R7 było...14 NIEDZIELA, 1 KWIETNIA...15 Puchar Thule...15 PONIEDZIAŁEK, 9 KWIETNIA...16 Rozpoznanie (maratonu, Lany Poniedziałek)...16 NIEDZIELA, 15 KWIETNIA...17 Rajd po Wysoczyźnie Tureckiej (Góra Złota)...17 NIEDZIELA, 15 KWIETNIA...20 Rajd na rozgrzewkę (Rajd Leserski w kierunku południowo-zachodnim)...20 SOBOTA, 21 KWIETNIA...21 Rajd w okolice Nowego Tomyśla...21 SOBOTA, 21 KWIETNIA...22 I Fotorajd po planowanym Cysterskim Szlaku...22 NIEDZIELA, 22 KWIETNIA...24 II Fotorajd po planowanym Cysterskim Szlaku...24 NIEDZIELA, 22 KWIETNIA...26 Leser południowo-wschodni...26 PIĄTEK-SOBOTA, 27 KWIETNIA 5 MAJA...28 Długi weekend majowy w Beskidach...28 Dojazd z niespodzianką...28 EPIZOD I NA PÓŁNOC OD LESKOWCA...28 EPIZOD II - SZLAK CZERWONY Z ZEMBRZYC DO MYŚLENIC...29 EPIZOD III ŻURAWNICA, LIPSKA GÓRA, OSTRA GÓRA, MAKOWSKA GÓRA...30 EPIZOD IV MAKOWSKA GÓRA, KOSKOWA GÓRA I BABICA...32 EPIZOD V STÓWKA GRZBIETAMI BESKIDU MAŁEGO...33 Szosa ach, jak wygodnie!...34 EPIZOD VI PASMO JAŁOWIECKIE...35 EPIZOD VII HALA KRUPOWA I PASMO PODHALAŃSKIE...36 Powrót...38 SOBOTA, 28 KWIETNIA...39 III Fotorajd po planowanym Cysterskim Szlaku Rowerowym...39 SOBOTA, 28 KWIETNIA...42

3 Rajd Konkurencyjny...42 PONIEDZIAŁEK-SOBOTA, 30 KWIETNIA 5 MAJA...43 Rajd Majowy - Kaszuby...43 Poniedziałek, 30 kwietnia...43 Wtorek, 1 maja...45 Środa, 2 maja maja, czwartek maja, piątek...48 SOBOTA, 12 MAJA...52 Rajd Radia Merkury...52 SOBOTA, 13 MAJA...53 Relacja z maratonu w Murowanej Goślinie...53 SOBOTA, 19 MAJA...55 Rajd Bukowy...55 NIEDZIELA, 20 MAJA...57 Pagórki WPN...57 SOBOTA, 26 MAJA...58 Rajd do Sierakowa...58 SOBOTA, 26 MAJA...61 Rajd szosą do Giecza...61 NIEDZIELA, 27 MAJA...62 Pętla Północna...62 WTOREK, 29 MAJA...65 Darka Zielonka...65 NIEDZIELA, 3 CZERWCA...66 TTR'em do Piły...66 WTOREK-NIEDZIELA, 5-10 CZERWCA...69 Beskidy Rajcza...69 PIĄTEK, 8 CZERWCA...70 NSR-em do Pyzdr...70 SOBOTA-NIEDZIELA, 9-10 CZERWCA...73 Rajd w Nieznane...73 NIEDZIELA, 10 CZERWCA...74 Rajd do Biskupina...74 NIEDZIELA, 10 CZERWCA...77 Leser...77 NIEDZIELA, 17 CZERWCA...78 Leser kąpielowy...78 PROLOG...78 RAJD...78 I GLEBA...79 EPILOG...80 SOBOTA-NIEDZIELA, CZERWCA...81 I Rajd Kupały...81 PIĄTEK, 29 CZERWCA...83 Nocnik...83 NIEDZIELA, 8 LIPCA...84 Leser niedzielny...84

4 NIEDZIELA, 15 LIPCA...85 Rajd szosowy (upalny jak diabli)...85 WTOREK-WTOREK, 17 LIPCA 7 SIERPNIA...86 Alpy Turyn-Grennoble-Turyn...86 SOBOTA, 21 LIPCA...87 Rajd trochę nietypowy...87 NIEDZIELA, 22 LIPCA...90 Cztery jeziora i rzeka...90 ŚRODA, 25 LIPCA...91 Zebranie klubowe...91 SOBOTA, 28 LIPCA...92 Rajd do Zielonki...92 WTOREK, 31 LIPCA...95 Rajd do Pobiedzisk...95 SOBOTA, 4 SIERPNIA...96 Rajd do Rogoźna...96 NIEDZIELA, 5 SIERPNIA...99 Zamiast raj du po przemęckim PK :), czyli pętla po terenach na południowy zachód od Poznania...99 SOBOTA, 11 SIERPNIA Rajd do Czerniejewa ŚRODA-NIEDZIELA, SIERPNIA Trochę gór: Góry Sowie, Głuszyca środa czwartek Wielka Sowa piątek sobota niedziela PODSUMOWANIE SOBOTA-NIEDZIELA, SIERPNIA Rajd do Barlinka Sobota Niedziela SOBOTA, 1 WRZEŚNIA Leser z Jarocina (Rajd niezgodny z planem) SOBOTA, 2 WRZEŚNIA Maraton Grabka Poznań SOBOTA, 2 WRZEŚNIA Piastowski Trakt Rowerowy NIEDZIELA, 9 WRZEŚNIA Krótki Rajd na Zachód NIEDZIELA, 16 WRZEŚNIA Rajd do WPNu i Krajkowa NIEDZIELA, 16 WRZEŚNIA Rajd Radia Merkury do Lusówka PIĄTEK-PONIEDZIAŁEK, WRZEŚNIA Rajd w Góry Bardzkie Piątek 21 września

5 Piątek Sobota niedziela Poniedziałek 24 września 2007 r SOBOTA-NIEDZIELA, WRZEŚNIA Rajd do Parku Narodowego Ujścia Warty sobota niedziela SOBOTA, 29 WRZEŚNIA Leser do Rogalina NIEDZIELA, 7 PAŹDZIERNIKA Rajd z okazji otwarcia CSR (Cysterskiego Szlaku Rowerowego) WTOREK-ŚRODA, 9-10 PAŹDZIERNIKA Objazd całego NSR-u Wtorek środa SOBOTA-ŚRODA, PAŹDZIERNIKA Góry Orlickie, Bystrzyckie i Stołowe SOBOTA, 20 PAŹDZIERNIKA Rajd (ruchem) konia szachowego NIEDZIELA, 21 PAŹDZIERNIKA Rajd "Byle co" PIĄTEK-NIEDZIELA, PAŹDZIERNIKA Harpagan 34 Kobylnica k. Słupska SOBOTA, 3 LISTOPADA Rajd do Jaszkowa SOBOTA, 17 LISTOPADA Jeszcze jeden rajd do Zielonki SOBOTA, 24 LISTOPADA Rajd WPN+BCM SOBOTA, 8 GRUDNIA Luźna impresja w kierunku wschodnim (Rajd urodzinowy) SOBOTA, 29 GRUDNIA Dojazd na Rajd Noworoczny NIEDZIELA-WTOREK, 30 GRUDNIA 1 STYCZNIA Sylwester Osieczna sobota niedziela poniedziałek - SYLWESTER wtorek...169

6 SOBOTA, 3 MARCA Rajd Nowego Prezesa Opisuje Krzysztof Cecuła: Na moim pierwszym walnym zebraniu, dosyć nieoczekiwanie zostałem wybrany na prezesa Cyklisty. Wobec takiego dictum nie było rady, trzeba było się gdzieś wybrać. Wybór tras ograniczał rower którym się zjawiłem na zebraniu miejski Victus. W środę Andrzej reklamował bieg Adama i Ewy wokół Rusałki, w którym miał zamiar wziąć udział z Natalią. Po zakończeniu zebrania postanowiliśmy pokibicować uczestnikom biegu. Zebrało się nas dziewięć osób. Pogoda nie była zbyt sprzyjająca: lekka mżawka, szare chmury i umiarkowana temperatura. Na bocznych ścieżkach wokół Rusałki cały czas zalegało wiosenne błotko, co nie ułatwiało jazdy wzdłuż trasy biegaczy. Na miejscu spotkaliśmy też Darka, który dotarł inną drogą. Po zakończonym biegu część Cyklistów rozjechała się, zasadnicza grupa udała się natomiast w kierunku Malty/ Swarzędza. Do Swarzędza dotarła nas trójka: ja, Bartek i Przemek. Cały nowy zarząd, za wyjątkiem Pawła O. W Nowej Wsi pod budowanym wiaduktem, na którym już jeździły pociągi, postanowiliśmy odwiedzić Hanię, Lopiego i ich dzieciątko. Zawsze ex prezes może udzielić cennych rad. Hania poczęstowała nas gorącą zupą, która smakowała wybornie po rowerowaniu w tak nieszczególną pogodę. Po herbatce i ciasteczkach, udaliśmy się w kierunku Poznania. W Antoninku odbiłem do domu i tym samym po całych 30 km rajd się zakończył. Niezbyt imponujący kilometraż, na większe jeszcze przyjdzie pora. Rajd Prezesa był nieco improwizowany i całkowicie leserski (30km) bo nie miałem aż takich ambicji; no cóż, vox populi, vox Dei.

7 SOBOTA, 10 MARCA Rajd do Snieżycowego Jaru i Skoków Opisuje Przemek Cieślak: Uczestnicy: Kuba Pietrzyk, Wojtek Sieja, Przemek Cieślak, Zdzisław Ratajczak, Maciej Solski, Andrzej Kaleniewicz (prowadzący), Krzysiek Cecuła Od rana pogoda zapowiadał się nieciekawie, chmury na niebie zapowiadały deszcz. Gdy wszyscy uczestnicy się zjechali, to ruszyliśmy stronę Naramowic, do Andrzeja, który miał ów rajd poprowadzić. Podczas jazdy zaczął padać deszcz, i nim dotarliśmy do Andrzeja już byliśmy lekko przemoczeni. Z uwagi na pogodę Natalia nie wzięła udziału w rajdzie, może i słusznie Prowadzący zarządził najpierw jazdę do Biedruska, nasza trasa miała biec po asfalcie, jako że od remontu nie upłynęło zbyt wiele czasu toteż droga znajdowała się w dobrym stanie (nadal tak jest) toteż jazda upływała nam szybko i przyjemnie. Po drodze na przystanku autobusowym zrobiliśmy małą przerwę, ja odebrałem telefon z warsztatu peugeota (Francuska inżynieria w kontakcie z polskimi drogami wymaga czasem trochę pracy mechaników). Na szosie przed koszarami widzieliśmy całkiem dużo samochodów, zdecydowanie zbyt wiele jak na sobotni poranek. Okazało się, że w tamtejszej jednostce wojskowej nowi poborowi składają przysięgę, stąd to całe zamieszanie. Postanowiliśmy zobaczyć jak to wygląda, zwłaszcza że większość z nas nie miała wcześniej okazji służenia w wojsku, nikt zaś na szczęście nie poznał brutalnej prawdy o armii rodem z Samowolki Falka. Na uroczystości pojawiło się trochę podpitych osób, ale mimo to wszystko wypadło bardzo godnie, nawet mieliśmy okazję zobaczyć Leopardy. Przy wyjeździe z miasteczka widzieliśmy większe zagęszczenie uczestników imprezy, jeden nawet próbował złapać równowagę przy pomocy znaku drogowego, niestety z ograniczonym skutkiem-padł razem ze znakiem na glebę. Za miasteczkiem poinformowaliśmy przyjezdnych z dalekiego Strzelina jak dotrzeć do koszar i skręciliśmy w boczne drogi. Deszcz na nasze szczęście przestał padać, teraz zaczęliśmy powoli schnąć. W Śnieżycowym Jarze śnieżyce pięknie zakwitły, Andrzej i Bartek wykonali wiele pamiątkowych zdjęć. Andrzej twierdził, że śnieżyce niegdyś sięgały dalej. Pogadaliśmy chwilę z leśnymi strażnikami pojechaliśmy dalej, w stronę Skoków i Rejowca. Jechaliśmy nowym fioletowym szlakiem przez Zielonkę, mimo terenowego charakteru szlaku na trasie zobaczyliśmy mały kościółek. Potem już było tylko terenowo, na jednej ze ścieżek natrafiliśmy na piach a tylko ja i Andrzej mieliśmy cienkie opony, to oznaczało walkę o utrzymanie się na drodze. W Rejowcu byliśmy już w okolicach zmierzchu byliśmy w Rejowcu, na powrót wybraliśmy wariant asfaltowy, możliwie najprostszy. Po drodze trafiła nam się jedna pana, lecz to była jedyna awaria na tej 130 kilometrowej trasie.

8 NIEDZIELA, 11 MARCA Rajd Leserski do Rogalina Opisuje Darek Rau: Uczestnicy: 3 Trasa: Dębina, Wiórek, Rogalinek, Mosina, Rogalin, Daszewice, Babki, Poznań Dystans: 65km

9 NIEDZIELA, 18 MARCA Poznańskie RPW (SRM) Opisuje Krzysztof Cecuła: Trasa: Krysiewicza, Ogrodowa, Ratajczaka, Krakowska, Kazimierza Wielkiego, most Rocha (wyrzucenie na lince symbolicznej marzanny) i meta pod mostem Królowej Jadwigi. Dystans: nieco ponad 3 km :))) Raport z niedzielnej działalności prezesa :) Około 11-tej obejrzałem wyścigi przełajowe w Swarzędzu (w porównaniu do THULE do istna amatorszczyzna). Nocne opady zamieniły trasę w małe błotko i przełajowcy na slickach mieli co robić :) Krajobraz niezbyt ciekawy: pomiędzy kolektorami ściekowymi ze swarzędzkich osiedli, dalej wydeptany lasek za bazarem, po czym zjazd na pozbruk. Może bym i wystartował, ale po raz pierwszy od paru lat miałem zakwasy w nogach. :-o!!! Od razu odpowiadam: nie, nie po rowerze ;) Takie są skutki, gdy się pracuje parę godzin w ćwierćprzysiadzie. Widząc grzywy fal na jeziorze oraz padającą mżawkę mialem rozterki czy jechać specjalnie do Poznania. No, ale obowiązek obowiązkiem i pojechałem "służbowo" na RPW by SRM. Przez wicher w twarz (zwalniał jazdę do 10 km/h) spóźniłem się pod Marycha, gdzie powoli szykowano się do wyjazdu. Niestety nie spotkałem żadnego zrzeszonego czy nawet znajomego cyklisty :( Dialog z peletonu: Mam pyta synka - "I jak ci się podoba" - "Trochę nudno" odpowiada mały. bez komentarza ;) Niestety na mecie okazało się, że opaski były rozdawane poda Marychem, podobnie jak kupony loterii (nagrody: karty na Miodową i T-shirty) :(

10 PIĄTEK-NIEDZIELA, MARCA RPW Babimost Opisuje Krzysztof Cecuła: Miejsce: Babimost Dystans: = 227 km. Uczestnicy: łącznie 16 osób Od piątku: Paweł O., Bartek, Michał K., Wojtek Surażyński, Krzysztof. C., Borys, Andrzej&Natalia Od soboty: Kuba S., Karolina, Maciej D., Zbyszek, Ola, Wojtek Sieja, Darek, Piotr K. Pierwotnie RPW miało się odbyć w okolicach Uniejowa i Kalisza. Na skutek zmiany Zarządu okazało się, że pomysł ten był jedynie wstępną koncepcją i dostaliśmy carte blanche. Pierwszy koncepcję Babimostu podrzucił Michał K., który zasugerował istnienie ciekawych terenów w tym obszarze. Niestety, kontakt telefoniczny ze schroniskiem w Babimoście był dosyć wątpliwy i kilkanaście moich prób nie doszło do skutku. W końcu, gdy zacząłem się już rozglądać za nową lokalizacją, chmury się rozstąpiły i wszystko się wyjaśniło. W terminie marca schronisko jest wolne, dosyć atrakcyjne cenowo, z solidnym zapleczem sportowym. Rezerwujemy z zapasem kilku miejsc i oczekujemy w niecierpliwości na wiosenne rozkręcenie Piątek Zbiórka na dworcu PKP. Paweł O. zjawia się samochodem i zgarnia Bartka. Michał, Wojtek Surażyński i ja ładujemy się do pociągu. 7:50 odjazd. Za oknem piękne słoneczne niebo i tylko w niektórych miejscach na polach przebija nieco błota i bajorek z roztopów (choć i tak jest tego mało, gdyż przecież w tym roku zimy nie było wcale). Bawimy się GPS-em sprawdzając osiągi zestawu szynowego. Po raz pierwszy na scenie pojawia się to urządzenie i jak się okaże, w komplecie z przeszkolonym i zapalonym użytkownikiem jest to naprawdę przydatna rzecz. Docieramy do Babimostu kilka minut po dziewiątej. Krótki dojazd do miasta i poszukiwanie ośrodka. Od samego centrum jedziemy wydzieloną z ulicy ścieżką rowerową, co jest miłą niespodzianką. Tuż przed ośrodkiem mijamy zakłady drzewne Swedwood (chwalą się w informatorze, że to najlepszy zakład produkujący meble IKEA na świecie). Mamy drobne obawy, czy w pokojach nie będzie czuć lakierów lub żywic ale okazuje się, że odstęp jest wystarczający. Ośrodek położy jest w parku, przy stadionie, obok boiska do siatkówki i miejsca biwakowego. Wszystko na miejscu, w końcu jest to Ośrodek Kultury Sportu i Rekreacji. Tylko basenu brak (Po wejściu na miejską stronę www okazuje się, że już budują salę sportowo-widowiskową z kortami i w dalszym etapie z basenem!!) Ponieważ sygnalizowałem przyjazd przed 10-tą, ośrodek jest jeszcze zamknięty. Po szybkim telefonie pojawia się pani z kluczami. Po zrzuceniu bagaży do pokoi ruszamy w trasę. Mamy zamiar wykorzystać jak najlepiej pogodę, bo według wszelkich prognoz mogą po południu pojawić się opady. Tymczasem jest piękne słońce i pełni optymizmu ruszamy w drogę. Michał już wcześniej podrzucił planowane trasy na forum (z profilami i mapkami), tak więc nie pozostaje nic innego jak zrealizować tak skrupulatnie przygotowany program. Na rynku Babimostu uzupełniamy zapasy i w drogę. Po paru kilometrach mijamy zlokalizowane w lesie spore lotnisko okazuje się, że jest to port lotniczy Zielona Góra, pełni głownie funkcje tranzytowo-transportowe. Kolejne kilometry, pierwsze górki, naszym pierwszym celem jest wzgórze Wittenberg 148 m n.p.m. Niebo zaciąga się na szaro i zaczyna lekko kropić. Niestety prognozy okazały się trafne i od tego momentu kapuśniaczek będzie nam towarzyszył aż do wieczora. Przed Cigacicami mijamy kilka zlokalizowanych obok siebie oszałamiających rezydencji, każda z widokiem na zakole Odry. Naprawdę robią wrażenie, tym bardziej że cały czas jedziemy po kocich łbach W Cigacicach

11 nieco przemoczeni postanawiamy się posilić i cokolwiek obeschnąć w restauracji przy moście nad Odrą. Dodzwania się do nas Borys, który jako maniak szosy jest już za Wolsztynem i kieruje się na Babimost. Raczej będzie w ośrodku przed nami. Po posileniu się i skorygowaniu wcześniejszych planów postanawiamy wracać szosą nie tracąc czasu na teren niestety deszcz na moment nie ustaje i nie uśmiecha nam się błotnisty powrót. Tworzymy mały peleton, oczywiście z odstępami na chlapiącą spod kół wodę i w miarę szybko docieramy do bazy. (Szybko to pojęcie względne, bo z każdym kilometrem droga się coraz bardziej wydłuża i deszczyk coraz bardziej się uprzykrza.) Spotykamy tutaj Borysa, który już jest po kąpieli (ba, nawet apartament mu się skapnął ten to ma urok ). Rozkładamy mokre ciuchy i buty przy grzejnikach nie są totalnie przemoczone, ale każdy z ulgą wdziewa coś suchego. Mimo perturbacji, pod wieczór docierają Kaleniewicze i to już ostatni goście na dziś. Sobota Rano piękna słoneczna pogoda. Po dziewiątej odbieram z dworca silną ośmioosobową grupę i jesteśmy wszyscy w komplecie. Jedynie Natalia decyduje się na pozostanie w ośrodku, zdaje się, ma coś do roboty. W piętnastoosobowej grupie zatem ruszamy w kierunku jezior (dziś będzie płasko). Na samym początku natrafiamy na rewelacyjną ścieżkę rowerową. Zlokalizowana obok wąskiej i dziurawej drogi jest szokującym kontrastem. Bardzo rzadko można trafić na taki luksus: szeroki, gładki dywanik, w lesie, na odcinku 6 km! Jak czytamy: Latem 2004 roku oddano do użytku kolejne odcinki ścieżek rowerowych. Ścieżką rowerową połączony został Babimost z jeziorem Liny. Dzieci i całe rodziny mogą w bezpieczny sposób dojechać do popularnego kąpieliska. Jest ona zacieniona i jazda po niej to wielka przyjemność. Ścieżka ta zbudowana została na 10 centymetrowej podbudowie betonowej i pokryta 4 centymetrami asfaltu. Szerokość dywanika wynosi 2m. Około 100m przed miejscowością Leśniki powstanie zatoczka przeznaczona na odpoczynek dla rowerzystów. Usytuowana będzie pomiędzy dębami stwarzając dobry klimat do zaczerpnięcia tchu. Pełen szacunek! Zaczynamy fantastycznie, lecz niestety trzeba zjechać z asfaltu i przekonać się co zostało po wczorajszych deszczach na szlakach. Już podczas pierwszych kilometrów okazuje się, że Borys zostawił na kołach swoje standardowe opony slicki. Niestety, ale na nieco podmokłych i trawiasto błotnych ścieżkach odstawał nieco z tyłu. To jednak był tylko początek przygód z jego rowerem. Tymczasem, niebieski szlak prowadzi nas malowniczą ścieżką nad brzegiem jezior i mokradeł, których jest tutaj sporo. Miejscami droga wystaje parę centymetrów ponad poziom wody. W pewnym momencie natrafiamy na odcinek całkowicie zalany na długości ponad 50 m. Na szczęście mamy pilota oblatywacza - Michał dzielnie jedzie dalej, a my z ciekawością przyglądamy się jak faktycznie jest głęboko. Prawie udaje mu się przejechać suchą nogą jednak pod koniec jazdy nurkuje aż po piasty (!), tak więc omijamy ten fragment polem. Też jest zalane, jednak tylko parę centymetrów. Krótki postój fotograficzny na cyplu nad jeziorem i jedziemy dalej. W Nowej Wsi Zbąskiej popas przy sklepiku. W trakcie przerwy zmieniam Borysowi klocki, bo jeden komplet właśnie się skończył. W trakcie dalszej jazdy natrafiamy na ciekawy widok. Ktoś ogrodził sporą działkę z dużym budynkiem płotem aż do jeziora. Po pierwsze zdaje się, że pas przywodny nie powinien być grodzony, po drugie widzimy przez siatkę znaki niebieskiego szlaku i nie możemy nań wjechać! Miotamy kilka cierpkich epitetów pod adresem właścicieli i zmuszeni jesteśmy przedzierać się przez skarpę i zarośla, żeby ominąć niegościnne miejsce. Parę kilometrów dalej znowu zonk. Borys zrywa łańcuch. Każdemu może się zdarzyć jednak po chwyceniu do ręki skuwacza, zdziwiony zauważam, że sworzeń prawie sam wypada z ogniwka. :o Po dokładniejszym przyjrzeniu się, widać na sworzniu wyraźnie wyrobione ślady pracy. Napęd jest ewidentnie

12 zajechany i słyszalne wcześniej strzały nie brały się znikąd. Użytkownik sam przyznaje się, że smaru używa tak mniej więcej raz na miesiąc. Ech Mówi się, że łańcuch pracuje w najbardziej niekorzystnych warunkach i jest poddany największym obciążeniom. Ten przeżył jeszcze więcej Po wyjechaniu z lasu, trafiamy na szosę i pierwszy raz w ciągu tego dnia, dość silny wiatr burzący fale na jeziorach popycha nas prosto w plecy. Szosą docieramy do miejscowości Nądnia, gdzie podziwiamy zlokalizowaną tuż przy drodze czynną kuźnię. Zaglądamy do środka, podziwiając ściany obwieszone wszelkim żelastwem. W Zbąszyniu udaje nam się przekonać Borysa, że dalsza jazda terenem może mieć zgubne skutki dla jego napędu. Dołącza do niego Pawł O. i kierują się szosą do Babimostu. My tymczasem kierujemy się na północ w kierunku Trzciela. Za Zbąszyniem, w Strzyżewie od peletonu odłączają się Karolina z Piotrkiem niestety wracają na pociąg do Poznania. W Trzcielu robimy fotki w unikalnym miejscu. Sklep spożywczy żywcem przeniesiony z głębokiego PRL-u, mały klocek z łuszczącą się farbą, wokół brukowa droga, małe domki i (chwilowy) brak samochodów stwarzają wrażenie cofnięcia się w czasie. Od Trzciela wracamy szosą na południe: Lutol. Lutol Mokry, Zbąszyń. Oczywiście nie można tylko asfaltami i przed Babimostem z powrotem do lasu. W lesie dwie pany, ale dosyć nietypowo, bo jednocześnie. Zbyszek i Michał zabierają się do roboty, a reszta spogląda na prześwitujące przez drzewa zachodzące słońce. Do Babimostu docieramy jeszcze za szarości i lampki nie są potrzebne. Lokalizujemy niedaleko kwatery pizzerię. Pizze są duże, tanie i smaczne. Po całym dniu rowerowania smakują wyśmienicie. Dystans ne jest oszłamiający 77 km, ale w końcu jesteśmy tu wypoczywać. Niedziela Rano przy śniadaniu debata. Frakcja leserska zaczyna zmawiać się, co by nie męczyć się zbytnio i pokulać się gdzieś ze spokojem. (Tutaj wtręt autora: wg mnie trasa sobotnia nie aspirowała do grona ciężkich, widać to nawet po wykresie wysokościowym i odległości; tempo pomiędzy leserem a turystyką.) Paweł staje się liderem i przyciąga coraz to nowych chętnych. W końcu Ola stwierdza: biedny Michał, tak się namęczył nad zaplanowaniem trasy, niech mu ktoś powie, że nikt z nim nie pojedzie Koniec końców nie było tak źle. Znalazła się grupa dzielnych śmiałków (Andrzej, Maciej i ja) gotowych przetestować straszliwą trasę Michała, nie lękających się niczego i nikogo. No, może z wyjątkiem Natalii ;)) Borys tym razem jest szosowcem trochę z musu, bo z takim napędem po terenie nie dałby rady; po śniadaniu startuje do Poznania. Od początku postanowiłem nieco rozruszać naszą grupkę i pociągnąłem peleton na szosie, mając na myśli efekt treningowy przed zbliżającym się sezonem wyścigowym (1 kwietnia wystartowała Liga Masters). Tym razem lotnisko mijamy po lewej stronie, jadąc szosą i kierujemy się ponownie na wzgórze Wittenberg. Wcześniej przejeżdżamy przez pagórkowaty rezerwat Radowice bardzo malowniczy. Na wzgórzu znajduje się wieża obserwacyjna. Widok z niej jest naprawdę imponujący. Szkoda, że nie wolno wchodzić. ;) W najbliższej miejscowości natrafiamy na intrygującą tabliczkę na budynku: punkt kopulacyjny ogiera. Robimy pamiątkowe fotki i w drogę. Maciej zamierza wrócić pociągiem razem z grupą leserską i odbija na Babimost. W trójkę realizujemy trasę ściśle wg GPS u kierując się na drugie co do wysokości wzgórze w okolicy (143 m n.p.m.). Znajduje się na nim kolejna wieża obserwacyjna. Tu widok jest nawet jeszcze lepszy. Andrzej dostaje telefon i niestety też musi wracać. Dokręcamy pętlę dzielnie do końca. Po drodze liczne atrakcje - brukowane wiejskie drogi, bardzo urokliwe osady z zadbanymi jeszcze przedwojennymi domkami z czerwonej cegły, wzbogacone architektonicznymi zdobieniami i zorientowane np. wokół małego stawku, placyku, stare ale zadbane zabudowania gospodarskie, ciekawe kościoły. Bardzo malowniczy odcinek żal, że podziwiamy tylko we dwóch. Na umiarkowanie szybkim zjeździe, na którym trzeba kluczyć między kałużami, postanawiam przeskoczyć jedną z nich. Ponieważ ląduję tuż przed następną dokonuję szybkiego skrętu i naprawdę mocno klockowany Survivial ledwo

13 wybrał zacieśniający się łuk. Zadowolony, że obyło się bez gleby, po pięciu minutach poznaję przyczynę mocnego zrycia ziemi oponą od kilku chwil z dętki systematycznie schodziło powietrze i był to wpływ niskiego ciśnienia. Cóż, nauka na przyszłość, a tymczasem łatanie. Mijamy kolejne wioski, a GPS uparcie prowadzi nie po szosie a bruku lub dziurawej polnej drodze. Dopiero przed samym Babimostem wskakujemy na asfalt i tniemy, żeby zdążyć odebrać od Andrzeja klucze od ośrodka. Spotykamy się przed pizzerią, gdzie nieopatrznie zamawiam dużą pizzę. Tym razem ledwo mieszczę porcję. Najlepszy dowód na to, że dzisiejszego dnia wydatek energetyczny nie był wcale taki duży Słońce powoli chyli się ku zachodowi a my w dwójkę zmierzamy na stację PKP. Przesiadka w Zbąszynku na osobowy z Frankfurtu i już jesteśmy w Poznaniu. Podsumowanie: impreza udana. Oglądając zdjęcia z poprzednich RPW i porównując tym razem obyło się bez śniegu, lodu oraz błotnych kąpieli. Nieco zmokliśmy w piątek, ale kolejne dwa słoneczne dni w pełni to wynagrodziły. Mimo licznych jezior na trasie nie udało się utopić marzanny, cóż, następnym razem będzie lepiej.

14 CZWARTEK, 29 MARCA Jak to z docieraniem R7 było Opisuje Krzysztof Cecuła: Uczestnicy: KC, Mateusz Rozmiarek Dystans: 53 km, średnia: 21 km/h Trasa: Stary Marych, Malta, Zieliniec, Gruszczyn, Mechowo, Dziewicza Góra, Mielno, czarnym prawie do Tuczna, dalej powrót głównym traktem do Mielna, Wierzenica, Kobylnica - Bogucin, Poznań, - Gruszczyn, Swarzędz. Mam wyrzuty sumienia, bo docieranie sprzętu skończyło się docieraniem człowieka, ale po kolei. W środę jako chętny na szybką pętlę po Zielonce zgłosił się Mateusz. Dałem to na stronę, bo liczyłem, że zgłosi się ktoś jeszcze. Niestety nie było więcej śmiałków i wyruszyliśmy w dwójkę. Zaczęliśmy całkiem zwinnie, pocinając przez miasto a potem Maltę (pod wiatr ze wschodu) ponad 25 km/h. Widząc, że kompan "zdanża" nadusiłem nieco mocniej i pozwoliłem sobie nawet na niezwalnianie na podjazdach. (dodam, że od Marycha do Gruszczyna jechałem na jednym przełożeniu, gdzie dopiero na szybkim zjeździe do Mechowa dałem na jeszcze twardsze). Widząc z około dwustu metrów profesjonalnego rowerzystę jadącego do Mechowa w biało-czerwonych barwach pognałem za nim (Mateusz też doszedł po chwili). Zagadałem do ściganta i okazało się, że młodziak z Elity (czarny rowerek na Sidzie, Explorery) oczywiście będzie w Puszczykowie. Stwierdził, że już kończy i dojeżdża do Kicina. Wyprzedziliśmy go (to powinno mi dać do myślenia) i wjechaliśmy na Dziewiczą żółtym, zjechaliśmy czerwonym, dalej czarnym. Powoli szybkie tempo (średnia 23) zaczęło spadać. Niestety, wobec braku protestów, zbyt podkręciłem początkowe tempo i koniec końców nieco (??) wykończyłem Mateusza (miał sztywnego crossa, na nabitych oponach i dosyć boleśnie go wytrzęsło na wertepach). W domu uzupełnienie kalorii, potem zmęczenie dało znać (!) i konieczna okazała się drzemka... O 9:45 obudził mnie telefon od Pawła O. (na szczęście P.M., nie A.M., ale przez moment zwątpiłem). Nazajutrz rano - odczuwam lekko w krzyżu przejechane szybko dziury i mogę sobie tylko wyobrażać jak zmasakrowałem kolegę Na usprawiedliwienie dodam: - zaznaczałem, że pętla będzie szybka, - ostatni trening przed zawodami z zasady lekki być nie może.

15 NIEDZIELA, 1 KWIETNIA Puchar Thule Rajd do Puszczykowa na zawody THULE Opisuje Bartek Konowalski: Uczestnicy: Osoby biorące udział: Krzysztof C. Krzysztof A., Jakub K., Michał Z., Kuba S., Mateusz R., Maciej D., Marzena S. (po raz pierwszy z cyklistą) oraz trzech nieznanych mi rowerzystów. Trasa - Stary Marych, Luboń, Sahara Lubońska, szlakiem nadwarciańskim do Puszczykowa. Licznik mój pokazał 72Km., czas 4 godziny. Rajd rozpoczął się tradycyjnie przy Starym Marychu. Dzień był pogodny chociaż rano było chłodno ale później temperatura wzrosła do 18 stopni. Trasa przebiegała nadwarciańskim szlakiem rowerowym w stronę Puszczykowa. Podziwiając rozlewiska Warty dotarliśmy do Puszczykowa. Po dotarciu do ośrodka Wielspin, gdzie był umieszczony start i meta zawodów podjechaliśmy do sklepu po prowiant. Po posiłku pojechaliśmy na trasę wyścigu kibicować startującym cyklistom - Magdzie H., Krzysztofowi C. oraz Krzysiowi A.. Magda zajęła tradycyjnie pierwsze miejsce, a chłopacy musieli zadowolić się nieco dalszymi miejscami. Po dekoracji uczestników postanowiliśmy wrócić do domów.

16 PONIEDZIAŁEK, 9 KWIETNIA Rozpoznanie (maratonu, Lany Poniedziałek) Opisuje Krzysztof Andrzejewski: Uczestnicy: Dystans: 92,47 Czas: 04:34:33 Średnia: 20,78 Wtedy byłem sam. Zbiorka była na rynku w Murowanej.

17 NIEDZIELA, 15 KWIETNIA Rajd po Wysoczyźnie Tureckiej (Góra Złota) Opisuje Michał Książkiewicz: Krótki rekonesans masywu Złotej Góry poczyniony podczas Rowerowego Powitania Wiosny w niedzielę 21 marca 2004 roku zamiast dać satysfakcję z wjechania na sam wierzchołek niebieskim szlakiem (niestety zaliczyliśmy krótkie podejście), tylko rozbudził apetyt na sprawdzenie pozostałych wariantów, a także poszukania innych fajnych górek w okolicy. Pomysł kolejnego rajdu w ten rejon czekał dość długo na realizację dopiero po 3 latach udało się wyruszyć na Złotą Górę po raz drugi. Skład ekipy wybitnie szturmowy Bartek Konowalski, Krzychu Cecuła i ja, Michał Książkiewicz. To dobrze, bo rajd do leserskich nie należy. Do Konina dojeżdżamy pociągiem, żeby mieć więcej czasu i sił w terenie. Już po wyjściu z wagonu zaczyna się szybka jazda wpierw dynamiczny przejazd dwójką przez dolinę Warty, a później równie ekspresowy odcinek malowniczą szosą przez Zalesie na Brzezińskie Holendry, oznakowaną jako Nadwarciański Szlak Rowerowy. Góra Popielnia 150 m Po zjechaniu z szosy zaczynamy zdobywać pierwszą górkę tego dnia, czyli najbardziej na północ wysunięty bastion Wysoczyzny Tureckiej. Już pierwszy kilometr zdejmuje łuski z oczu to będzie ciężka walka o przetrwanie na piaszczystym dukcie. Krótkie podejście. Pokonujemy wzniesienie mając po prawej cały czas widok na wiatrak, w końcu Bartek nie wytrzymuje i namawia nas aby doń zawitać. Przy okazji zauważam ciekawą polną drogę, która może się w przyszłości przydać jako jeden ze zjazdów omijających dwójkę Wiatrak z ułamanym skrzydłem i widokiem na Konin oraz Licheń to zapowiedź tego, co zobaczymy za chwilę ze szczytu Popielni. Wjeżdżamy na dwójkę i wygodnie po asfalcie docieramy na trawiasty wierzchołek. Panorama ze wzgórza jest niezwykła, zarówno pod względem rozległości jak i widzianych obiektów. Zabudowania Konina, hałdy z najwyższą Kamienicą (220 m) na czele, kominy elektrowni Pątnów i huty aluminium, wieża kościoła i bazyliki w Licheniu, zakłady w Kole. Dwadzieścia sześć klatek panoramy, której następnie wysłużony Pentium 3 nie potrafi złożyć w całość bo nie starcza mocy. Złota Góra 191 m (ze wszystkich stron) Po dość długiej sesji fotograficznej na Popielni cofamy się dwójką kilometr i wjeżdżamy drogą dojazdową na Złotą Górę. Ten najłatwiejszy wariant podjazdu nie stwarza absolutnie żadnych trudności, ale w zamian otrzymujemy w pełni terenowy zjazd żółtym szlakiem do Konina. Jest ciekawie, bo chwilami jedziemy lasem bez ścieżek, mijając namalowane gdzieniegdzie na drzewach znaki. Jeden z lepszych odcinków. W Brzeźnie dojeżdżamy do asfaltu, którym objeżdżamy do Żychlina. Po drodze w miejscowym sklepie spożywczym kupuję ciasto (bardzo smaczne) do którego miła pani wypożycza mi łyżeczkę. W Żychlinie odbijamy ponownie w kierunku Złotej Góry, ale tym razem za znakami niebieskimi. Po fragmencie leśnych dróg zaczyna się kręta i pagórkowata leśna ścieżka. Po dość wymagającym wstępie wyskakuje stroma górka, na którą jedynie Krzychowi udaje się wjechać. Na tym się nie kończy zjeżdża na dół i sprawdza, czy da się także z drugiej i trzeciej zębatki. Z sukcesem

18 Zjazd, również szlakiem niebieskim, przez Teresinę do Wyszyny, to typowe rozwiązanie poprowadzenia szlaku na łatwiznę, czyli gruntowymi drogami. W zamian jest szybko, chociaż chwilami piaszczyście. Na dole przecinamy autostradę i po obejrzeniu drewnianego kościółka zaczynamy płaski wypoczynkowy (30-35 km/h) fragment asfaltowy do Głogowej. Świerkowa Góra 165 m W Głogowej ponownie wracamy do lasu, w którym na chwilę gubimy znaki szlaku niebieskiego. Owocuje to znalezieniem kamienia Ku czci Św. Huberta w 50 rocznicę powstania Koła Łowieckiego nr 15 Sokół w Tuliszkowie. W tym także miejscu zauważamy sadzawkę wykorzystywaną przez zwierzynę leśną, która służy mi za zbiornik wodny ułatwiający zlokalizowanie dziury w dętce. Cofamy się kilometr do szlaku niebieskiego i atakujemy Świerkową Górę. Trzeba przyznać, że druga połowa niebieskiego szlaku, którą właśnie rozpoczynamy, jest daleko bardziej atrakcyjna od środkowego epizodu szosowego. Mamy tutaj moc czyhających na nasze opony akacji i jeżyn, wąską meandrującą w zaroślach ścieżkę, poprzewracane od czasu do czasu drzewa oraz zdradliwie wystające na wysokości kasków kręte sosnowe konary. Wspaniały urozmaicony podjazd pełen niespodzianek. Na szczycie nie ma widoku, ale jest palik idealnie nadający się do położenia aparatu i grupowego zdjęcia z samowyzwalacza. Zjazd z góry w kierunku południowym to szybka i krótka prosta, prowadząca do obniżenia z biegnącą w dole drogą leśną. Prosta i szlak biegnie dalej, a to już początek kolejnego wierzchołka Księża Góra 167 m Znienacka wyskakuje stromy i długi podjazd w przepięknej leśnej scenerii. Ten malowniczy odcinek pokonujemy w różnym tempie, dzięki czemu mogę wyciągnąć aparat i porobić zdjęcia. Na górze wspaniały prezent od lodowca południowa strona wzniesienia kryje w sobie techniczny i stromy kawałek zjazdu, który Krzychu próbuje następnie z powrotem podjechać (bezskutecznie, bo jest naprawdę stromo). Ale spróbować nie zaszkodzi, może kiedyś się uda Las Zdrojki 173 m Za Małoszyną penetrujemy bogatą sieć krętych ścieżek Lasu Zdrojki, który zaskakuje nam mnogością wzniesień, dolinek, grzbietów i wąwozów. Spędzamy tutaj dobrą godzinę, bo oprócz niebieskiego szlaku pojawia się czarny i żółty, każdy na swój sposób niepowtarzalny. Z najwyżej położonego miejsca między drzewami odsłania się widok na Turek i elektrownię Adamów, która z tego miejsca wywiera na nas imponujące wrażenie. Zjazd do Turka obfituje w korzenie, więc poprawiam nieco ułożenie sakwy podsiodłowej Ortlieba, narażając się na dowcipy, że jak coś połamałem to części zapasowe można dokupić w cykloturze Szadowskie Góry 174 m W Turku zwiedzamy położony przy rynku kościół i urządzamy sobie dłuższy popas konsumpcyjny. Trochę dochodzimy do siebie po tej niezwykle pagórkowatej sesji. Na liczniku nieco ponad 60 km. Patrząc w mapę zastanawiamy się czy wziąć szosę czy też spróbować kilka pagórków wzmacniających drogę powrotną na pociąg, zapewne wiecie co wybieramy... Szadowskie Góry to wyraźny grzbiet na północ od Turka, w którego najwyższym miejscu znajduje się wieża dostrzegalnia pożarowa. Wiedzie do niej łagodny podjazd leśną drogą. Mamy szczęście,

19 bo dostajemy pozwolenie na wejście po osiągnięciu poziomu koron drzew otwiera się pełna panorama od Turka po Licheń. Spędzamy tutaj sporo czasu i tylko coraz dłuższe cienie rzucane przez drzewa mobilizują nas do zejścia na dół. Zjeżdżamy leśnymi drogami do Międzylesia, gdzie skręcamy w lewo w kierunku na Małoszynę. Wąwóz Międzyleski 164 m Nie przecinamy jednak własnych śladów, a odbijamy na północ trafiając bezbłędnie do Wąwozu Międzyleskiego głębokiego na kilka metrów a szerokiego na dwa wąwozu, który przecina szczytową partię kolejnego wzgórza. Po wjechaniu na sama górę wąwóz kończy się, a po chwili pojawia się drogowskaz do Władysławowa. Szybkim leśnym zjazdem zamykamy część terenową dzisiejszego rajdu. Na otarcie łez mamy jedynie szosowy trawers Złotej Góry: Potażniki 160 m Ostatni podjazd rozdziela nas trzyosobowy peleton na kilka minut, przy czym najwięcej mocy drzemie w korbie Krzycha. My z Bartkiem zostajemy w tyle. Korzystając z ładnego widoku na dolinę potoku Topiec odpalam aparat po raz kolejny. Potem już jest szybko i z górki, aż do samego mostu na Warcie. Koniec Na dworzec kolejowy w Koninie zajeżdżamy czterdzieści minut przed odjazdem pociągu, mając za sobą 111 km fantastycznej wycieczki i ponad kilometr sumarycznego przewyższenia. Do dziś nie mogę wyjść ze zdumienia ile to górek kryje taki krótki odcinek wysoczyzny między Turkiem a Koninem, a każda następna niepodobna do poprzedniej. Dodam jeszcze tylko na zakończenie, że zostawiliśmy parę wzniesień, żeby mieć okazję jeszcze tu powrócić...

20 NIEDZIELA, 15 KWIETNIA Rajd na rozgrzewkę (Rajd Leserski w kierunku południowo-zachodnim) Opisuje Ewa Nowaczyk: Od rana wszystko idzie nie tak, jak zaplanowałam. Miałam ten rajd prowadzić wspólnie z Pawłem O. Niestety w ostatniej chwili coś mu wypadło i zostałam sama na placu boju. Specjalnie mnie to nie ucieszyło, bo formy brak i w związku z tym nie czuję się za pewnie w roli prowadzącej. Nieobecność Pawła O. kompletnie zbiła mnie z pantałyku. Nie miałam pomysłu na ten rajd, więc po prostu pojechaliśmy w okolicę, którą dobrze znam. Nie ma co ukrywać, po sposobie prowadzenia rajdu było widać, że nie czuję się dziś dobrze jako przewodnik stada. To był chyba mój najmniej udany wyjazd organizowany w ramach AKTR Cyklista. Dobrze, że trwał tylko kilka godzin. Początkowo mieliśmy jechać w stronę Kiekrza i przez Dopiewo i Wiry z powrotem do Poznania. Zmieniłam jednak plan i postanowiłam, że pokulamy się wzdłuż Warty do Puszczykówka, potem pojedziemy przez WPN, Wiry i Komorniki do Poznania. I jak na złość przybyło dziś więcej osób niż się spodziewałam, a przecież pogoda wcale nie sprzyja rowerowaniu. Co za pech! Na stracie się pojawili: Karolina M., Michał Z., Ola R. - co oni wszyscy robią na leserskim rajdzie?!? - oraz przedstawiciele frakcji leserskiej Lechu S., Zbyszek N. i Włodek K. z AKG Halny oraz Ania Raba. Był też osobnik płci męskiej na sztywnym rowerze, po raz pierwszy na rajdzie, którego imienia nie pamiętam. Z tego co wiem więcej się na rajdach naszego klubu ta osoba się nie pojawiła. Z racji tego, że rajd był z założenia leserski nie spieszyliśmy się zbytnio (frakcja leserska oczywiście), bo reszta jak zwykle darła do przodu, czyli jechała swoim zapewne typowym tempem, które dla frakcji leserskiej cóż tu dużo pisać jest często zabójcze. Zwłaszcza po zimie:-) A ja się dziś zaparłam, że nie będę za nimi gonić i przystanki będą tam, gdzie ja chcę, a nie tam, gdzie oni raczyli na mnie poczekać. Przy czerwonym szlaku wzdłuż Warty znajdują się ławeczki, przy których ogon rajdu z prowadzącą na czele, postanowił zjeść śniadanko. Pozostałych nie było, więc nie mogłam ich o tym poinformować, a dzwonić do nich też nie zamierzałam. W końcu ja prowadzę, więc powinni się trzymać blisko. I basta! Śniadanko w toku, nawet słoneczko zaświeciło, a tu telefon co się stało, bo wszyscy czekają:-) Kiedy skończyliśmy posiłek, dojechaliśmy do reszty, która oczekiwała na nas na parkingu przy lesie na początku szlaku. Tu też okazało się, że nowy osobnik ma panę. Na pytanie, czy mu pomóc, pada odpowiedź: nie. OK, to czekamy. A koleś próbuje zmienić koło nie odwracając roweru do góry kołami. Na domiar złego nie ma koła mocowanego na motylka, tylko na śruby! Masakra. Proszę chłopaków, żeby się jednak zainteresowali awarią, co czynią. Inaczej siedzielibyśmy na tym parkingu z tydzień. Nowy się odłącza. A my: sklep, ścieżki WPN-u czasem mocno zarośnięte i zbuchtowane przez dziki i docieramy do drogi na Wiry. Tu się rozstajemy: ja wracam do domu do Mosiny, a reszta gna do Poznania. Uff... Jak to dobrze, że to już koniec tego rajdu. W sumie przejechaliśmy ok. 70 km.

21 SOBOTA, 21 KWIETNIA Rajd w okolice Nowego Tomyśla Opisuje Darek Rau: Uczestnicy: Zbyszek Nawrocki, Darek Rau Trasa: Nowy Tomyśl, Szarka, Kuźnica Zbąska, Jabłonna, Ruchocice, Parczewo, Łęki Małe, Gronowo, Jeziorki, Tomice, Konarzewo, Poznań Dystans: 109km

22 SOBOTA, 21 KWIETNIA I Fotorajd po planowanym Cysterskim Szlaku Opisuje Andrzej Kaleniewicz: Dystans: 110km Trasa: Poznań, Swarzędz, Gruszczyn, Kobylnica, Wierzenica, Wierzonka, Owińska, Zielonka, Dąbrówka Kościelna, Niedźwiedziny, Rejowiec, może Skoki, powrót szosą albo przez Puszczę Kiedy: 21 kwietnia 2007 r. Kto: Ola Rożnowska team Gary Fisher, Jacek Zwoliński team MXM, Jacek Nowaczyk team Kona, Ania team Kross (full), Andrzej Kaleniewicz team Merida. Gdzie: Poznań - Gruszczyn Kobylnica Wierzonka Mielno Maruszka Owińska - Bolechówko Potasze Trzaskowo - Kamińsko Okoniec Huciska Zielonka Dąbrówka Kościelna Poznań (~ 60 km) To był zdecydowanie rowerowo cysterski weekend. Pomimo planowanego wypadu niedzielnego z Bartkiem Konowalskim na trasę planowanego CSR, w sobotę zaplanowałem pierwszy z fotorajdów rozpoczynający się w Poznaniu. W sobotę, przy pięknej, wiosennej pogodzie, o godz rano pojawiłem się przy kościele św. Jana Jerozolimskiego przy rondzie Śródka. Czekali tam na mnie już: Ola, nieznana mi dotąd Ania i dwóch Jacków. Jak na taka pogodę niewiele osób, ale przecież tego samego dnia odbywał się konkurencyjny rajd Darka do Nowego Tomyśla. Wstępna fotka przy najstarszej budowli sakralnej Poznania (!) i ruszamy mało znanym wariantem, wiodącym na północ od jez. Malta. W okolicy ul. Krańcowej wsiadamy na Piastowski Trakt Rowerowy. Kolejne fotki robimy przy lokomotywie i wagonikach kolejki Maltanka. Przy sprzyjającej aurze jazda do Gruszczyna to czysta rozkosz. W samym Gruszczynie oglądaliśmy zawody konne, a ja przymierzałem kapelusz w stylu country&western. Rozkosz jazdy tak mnie pochłonęła, że w Gruszczynie z przyzwyczajenia pojechałem na Uzarzewo. Zupełnie zapomniałem, tutaj szlak cysterski miał skręcać w lewo, w kierunku Kobylnicy. No nic, korekta i już jedziemy budującą się drogą rowerową w kierunku ruchliwej szosy krajowej nr 5. W samej Kobylnicy podziwiamy niezwykłą architekturę Hotelu Ossowski***, przerobionego najprawdopodobniej z budynku koszar lub bloku w stylu PRL. Jeszcze tylko zakupy w sklepie spożywczym, podziwiamy staroświecki rower, zaparkowany nieopodal i ruszamy dalej. Zaraz za skrzyżowaniem szlak skręca w lewo i wchodzi w las wąską ścieżką. Długi zjazd jest upojny, ale po przekroczeniu niewielkiej drewnianej kładki musimy dylać pod górę i to na piechotę, bo przejazd jest niemożliwy z powodu zagradzającego, leżącego pnia. W Wierzenicy mam fuksa tamtejszy drewniany kościół był akurat otwarty porządki! Z radością pstrykam fotki do przewodnika. Dalsza droga jest już rzadziej przerywana dłuższymi postojami uwieczniona zostaje m. in. figura Matki Boskiej na skrzyżowaniu zielonopuszczańskich traktów, zwanym Maruszką. Od tego miejsca droga staje się mocno piaszczysta i jedzie się coraz trudniej. W mojej głowie w tych trudnych chwilach wykluł się pomysł opisania w przewodniku techniki jazdy na rowerze po piasku. Jeszcze przed Owińskami zatrzymujemy się nad bezimiennym stawie, znajdującym się w wyrobisku dawnej żwirowni bardzo popularnym wśród okolicznych wędkarzy. W pośpiechu mijamy gminne wysypisko śmieci i pod kołami naszych rowerów pojawia się asfalt znak, że jesteśmy w Owińskach. Zdjęć z tej miejscowości mam już dość, a we wnętrzu kościoła i tak jest remont, więc przejeżdżamy na przeciwną stronę szosy, aby zrobić sobie urokliwa fotkę na romantycznie wygiętym mostku, z widokiem na pałac von Treskowów. Bolechówko i Potasze to

23 miejscowości, które intensywnie zabudowywane są nowymi domami tu widać świetnie boom budowlany. Za to po pałacyku w Trzaskowie boomu budowlanego, niestety, nie widać ta popadająca w ruinę budowla jest o dziwo zamieszkana a pokryta jest cała spray owymi napisami typu CHWDP i tym podobne. Przy okazji podjechaliśmy nad pobliskie jezioro ale ponieważ jest nieosłonięte, hula tu wiatr, jakoś taki zupełnie wczesnowiosenny. Tak więc nieco marzniemy i nie mamy wyjątkowo problemu z ruszeniem w dalszą drogę. W Kamińsku z zainteresowaniem podziwiamy niecodzienną architekturę obiektu knajpiano-hotelowego Dwa Stawy. Stąd już niedaleko do Okońca, zwanego być może z racji swojego letniskowego charakteru Florydą. Tutaj sesję fotograficzna zaliczają Ola i Jacek, którzy siadają na ławeczce nad głęboko wciętą rynną jez. Miejskiego (skąd ta nazwa?! nie mam pojęcia, może dlatego, że zazwyczaj pływają tu mieszczuchy). Dalsza trasa prowadzi przez Huciska do Zielonki. Tu robimy kolejny popas Ania pstryka fotki swoim Canonem. Trochę zazdroszczę jej tej lustrzanki, ale odstrasza mnie jej waga pomyśleć, że już w kolejnym roku miałem kupić ok. dwa razy cięższego Nikona ;) Jeszcze nieco piaszczystej drogi, którą docieramy do szerokiego traktu leśnego i już bez większych przeszkód docieramy do Dąbrówki Kościelnej. Tu dopada nas wiosenne zmęczenie. Rozwalamy się na zielonej trawie nieopodal sanktuarium i leżyyyyyymy. Ania stwierdziła, że dalej już nie jedzie, bo opuściły ją siły. Tylko ją stać na szczerość ;) reszta wymawia się jakimiś mętnymi zobowiązaniami Tak czy inaczej, po dłuższym popasie wracamy jak najkrótsza drogą do Poznania. Do domów wracamy w porze obiadowej dość niezwykłej, jak na typowe, cyklistyczne rajdy. Ja nie mam powodów do zmartwienia już jutro rano ruszam w trasę CSR z Bartkiem Konowalskim co jest samo w sobie gwarancją długiej i energicznej wycieczki ;)

24 NIEDZIELA, 22 KWIETNIA II Fotorajd po planowanym Cysterskim Szlaku Opisuje Andrzej Kaleniewicz: Dystans: 110km Trasa: Poznań, Swarzędz, Gruszczyn, Kobylnica, Wierzenica, Wierzonka, Owińska, Zielonka, Dąbrówka Kościelna, Niedźwiedziny, Rejowiec, może Skoki, powrót szosą albo przez Puszczę Kiedy: 22 kwietnia 2007 r. Kto: Bartek Konowalski Team Cube, Andrzej Kaleniewicz Team Merida Gdzie: Dąbrówka Kościelna Niedźwiedziny Rejowiec Antoniewo - Skoki Rościnno Lechlin Wiatrowo Przysieczyn Długa Wieś Wągrowiec Tarnowo Pałuckie Łekno Bracholin Mieścisko Budziejewko Budziejewo - Popowo Kościelne Kakulin Raczkowo Bliżyce Pawłowo Skockie Dąbrówka Kościelna (110 km) To był jeden z najbardziej udanych rajdów rowerowych, które prowadziłem piękna, ciepła pogoda, wiosenna zieleń, ciekawa, wtedy jeszcze mało znana mi trasa, nowy rower, bezproblemowy dojazd i powrót samochodem z bagażnikiem na dachu Po prostu same plusy. Dzień wcześniej odbył się pierwszy z cyklu fotorajdów po planowanym CSR tak, to był zdecydowanie rowerowo cysterski weekend Tym razem skład ze względu na dojazd samochodem i tylko dwa miejsca na rowery na dachu był nader skromny ci, którzy nie zdecydowali się wtedy na wyprowadzenie samochodu z garażu, niech żałują. Co tam, widać po zdjęciach, jak było fajnie ;) Ze względu na niezłą pogodę był to chyba najbardziej udany pod względem jakości zdjęć z trzech fotorajdów, które poprowadziłem na tej trasie. Zaparkowaliśmy błękitnego Cinkusia w Dąbrówce Kościelnej i z rozkoszą owiewani ciepłymi powiewami wiosny popedałowaliśmy przez las w stronę Niedźwiedzin. Tam udało mi się zrobić jedną z najlepszych w moim dorobku fotografii bocianich nazwałem ja potem Kamasutra. W Rejowcu szybka fotka drewnianego kościoła i podążamy w kierunku Skoków. Przedtem jeszcze daliśmy się zaskoczyć w Antoniewie niezwykła architektura miejscowego ośrodka wychowawczego im. Janusza Korczaka zdumiewa (nie będę wyjaśniał o co chodzi, to trzeba samemu zobaczyć) tylko ta młodzież jakaś taka dziwna ;) Z Antoniewa już tylko niedługi asfaltowy sprint do Skoków. Tam naraziliśmy się miejscowym, wyposażając figurę Chrystusa w kask rowerowy i oczywiście rower. Całkiem to zgrabnie na fotce wypadło, choć najwyraźniej oburzyło miejscowe posiadaczki moherowych beretów, które powoli szykowały się do linczu. Nie sądzę, żeby Chrystus miał cos przeciwko rozwojowi tężyzny fizycznej (sam, jeśli dobrze pamiętam, pracował fizycznie jako stolarz), ale nie chcąc dłużej ryzykować oddaliliśmy się naprędce w kierunku Rościnna i Lechlina. Gdzieś pomiędzy Grzybowem a Grzybowicami Bartek dorwał wielkiego, rudego kocura, który bardzo chętnie pozował do zdjęć ;) Następny dłuższy postój na trasie zrobiliśmy w Wiatrowie. Obecnie są to głównie paskudne, popegieerowskie bloki, stojące w szczerym polu. Pośród drzew miejscowego parku krajobrazowego znajduje się jednak ciekawy pałacyk i stadnina koni Bartek zaliczył rolę modela w minisesji z udziałem miejscowego wierzchowca. Dalsza nasza droga biegła polami przez Przysieczyn i pełna białego kurzu trakt wiodący wzdłuż Długiej Wsi do Wągrowca. Tam spędziliśmy całkiem dużo czasu na

25 fotografowaniu klasztoru pocysterskiego, gotyckiego kościoła i pomnika Jakuba Wujka tłumacza Biblii. Szlak na długim odcinku biec będzie nudną, niestety, obwodnicą wokół miasta z zaliczeniem kilku podobnych do siebie rond. Za Wągrowcem trzeba zaliczyć dłuższy odcinek ruchliwej drogi asfaltowej nawet w tak sprzyjających warunkach pogodowych wątpliwa to przyjemność Ciekawie robi się dopiero w Tarnowie Pałuckim, gdzie stoi urokliwy, drewniany kościół z kolorowymi polichromiami i ciekawym wyposażeniem wnętrza. Zazwyczaj stoi zamknięty, ale w pobliskiej chałupie można poprosić o klucz. Z Tarnowa do Łekna pojechaliśmy ładną drogą polną, obsianą niesamowicie żółtym o tej porze roku rzepakiem. Zdjęcia z Bartkiem na tym odcinku zdobią już niejedne wydawnictwo ;) W Łeknie nie udało nam się dostać do środka kościoła, za to posiedzieliśmy sobie na skarpie na tyłach budynku z pięknym widokiem na jez. Łeknieńskie. Potem już zrobiło się późno i zaczął zapadać zmrok, więc ile pary w korbach popedałowaliśmy prosto z powrotem do Dąbrówki, do której dojechaliśmy już po ciemku. Z ulgą zobaczyłem moją błękitna strzałę, czekającą tam, gdzie ja zostawiliśmy rano. To był naprawdę udany rowerowo dzień, choć zdawałem sobie doskonale sprawę, nadal odcinek Łekno Dąbrówka to biała plama w moich zbiorach fotograficznych i że przyjdzie mi ją wypełnić kolorami. Jak się okazało, miało to już nastąpić za tydzień...

26 NIEDZIELA, 22 KWIETNIA Leser południowo-wschodni Opisuje Kuba Stankowski: W niedzielę miałam przyjemność uczestniczyć w rajdzie leserskim w kierunku południowo wschodnim. Trochę się obawiałam, czy podołam (to był dopiero mój drugi rajd z Cyklistami), ale że na stronie, w ogłoszeniu było podane, że będzie spokojnie i z częstymi postojami, zdecydowałam się pojechać. Jak się później okazało, to była trafna decyzja. Tego dnia, z samego rana obudziło mnie wschodzące słońce, niebo było błękitne, bez najmniejszej chmurki. Zapowiadał się jeden z piękniejszych wiosennych dni. O wyznaczonej godzinie (10.00), stawiałam się w Poznaniu pod pomnikiem Starego Marycha. Na miejscu było już kilka osób, tj. prowadzący Kuba S., oraz uczestnicy: Michał Z., i Wojtek Sieja. Był też Krzysztof C., ale pojawił się tylko na chwilę, aby się przywitać, bo tego dnia startował w wyścigu na Cytadeli. Poczekaliśmy akademicki kwadrans, po czym ruszyliśmy. Pojechaliśmy przez deptak, potem w kierunku wschodnim nad Maltę i następnie wzdłuż jej południowego brzegu. Po drodze zabraliśmy panią Alinę, która tam na nas czekała. W wesołych nastrojach i w tempie spacerowym przejechaliśmy, wzdłuż Cybiny, przez tereny leśne wschodnich okolic Poznania, kierując się na Antoninek i potem Nową Wieś. W Nowej Wsi pani Alina odłączyła od nas, bo jak się okazało, mieszkała niedaleko i postanowiła już wrócić do domu. Wkrótce, na przystanku autobusowym w Nowej Wsi, zrobiliśmy pierwszą przerwę na jedzenie. Kiedy ponownie ruszyliśmy, pojechaliśmy kawałek prosto, po czym dość szybko odbiliśmy, w prawo, w szlak żółty. Szlak ten był bardzo miłą wąską ścieżką, która prowadziła nas terenem leśno-łąkowym. Ze szlaku żółtego skręciliśmy w lewo w niebieski, po czym zjechaliśmy w polną drogę, która zaprowadziła nas do nowej autostrady A2. Przez jakiś czas jechaliśmy wzdłuż autostrady polną drogą. Następnie przecięliśmy A2, jadąc dalej remontowaną szosą i później polami do Koninka. W Koninku dołączył do nas kolega Kuby Radek. Koninko spodobało mi się. Niewielka miejscowość ze skrzyżowaniem kilku dróżek, z czego aż 2 z nich były pięknymi alejami kasztanowymi. Musi tam być wyjątkowo ładnie jesienią, gdy opadające z kasztanowców liście robią się złote. Trzeba to koniecznie sprawdzić :). Kolega się stawił i po krótkiej naradzie którędy, ruszyliśmy dalej. Nasz wybór padł na szlak czerwony, do którego dojechaliśmy, kierując się z Koninka szosą na południowy wschód. Szlak ten ciasno kluczył wśród krzewów i drzew, prowadząc nas do Głuszynki, na której miał być mostek lub kładka. Okazało się, że odcinek krzaczasty był super zarośnięty, a owe krzewy w dodatku kolczaste były. Zahaczyłam o jednego takiego i zaliczyłam lądowanie miękkie, acz ostre, bo w kolcach ;). Zaraz za tymi krzakami płynęła sobie nasza rzeczka. Niestety żadnej kładki, ani tym bardziej mostku nie było. Zostały jedynie jakieś resztki, po których nie sposób było się przeprawić na drugi brzeg. Koledzy kombinowali i sprawdzali, czy NA PEWNO nie da się tego sforsować, przy czym najbardziej niestrudzony w kombinacjach był Wojtek ;). Ostatecznie daliśmy za wygraną i zawróciliśmy z tego szlaku. Kórnik nie był tego dnia w planach, ale kiedy okazało się, że dojechaliśmy do Borówca, za moją namową, postanowiliśmy jednak Kórnik odwiedzić. Miałam wielką ochotę zobaczyć magnolie kwitnące w tamtejszym arboretum, ale na miejscu zrezygnowaliśmy z tego planu. Arboretum przeżywało oblężenie, zapewne z racji niedzieli i pięknej pogody. Na widok tych dzikich tłumów, chęć by oglądać kwiecie jakoś odeszła... Na otarcie łez, podjechaliśmy na rynek. Tam koledzy uraczyli się lodami (brr!! Mimo pięknego słońca, było jednak chłodno...), natomiast ja pożyczyłam od Radka aparat i uczyniłam kilka fotek.

Opis trasy maratonu Agrolok MTB Maraton

Opis trasy maratonu Agrolok MTB Maraton Opis trasy maratonu Agrolok MTB Maraton Trasy do wyboru: 1. MINI: 19 km i 228 m w górę (według aplikacji Strava) 2. MEGA: 48 km 624 m w górę 3. GIGA: 69 km 904 m w górę Trasy MINI i GIGA przebiegają po

Bardziej szczegółowo

Propozycja tras rowerowych z Rzeszowa do CTiR w Kielnarowej. opracowanie: mgr Łukasz Stokłosa Katedra Turystyki i Rekreacji

Propozycja tras rowerowych z Rzeszowa do CTiR w Kielnarowej. opracowanie: mgr Łukasz Stokłosa Katedra Turystyki i Rekreacji Propozycja tras rowerowych z Rzeszowa do CTiR w Kielnarowej opracowanie: mgr Łukasz Stokłosa Katedra Turystyki i Rekreacji Rzeszów 2015 I. Trasa 1: Rzeszów (Park im. W. Szafera) CTiR w Kielnarowej Rysunek

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY BIAŁEJ ŚW. ANTONIEGO tzw. Szlak Trzech Sanktuariów

OPIS TRASY BIAŁEJ ŚW. ANTONIEGO tzw. Szlak Trzech Sanktuariów OPIS TRASY BIAŁEJ ŚW. ANTONIEGO tzw. Szlak Trzech Sanktuariów Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Miejsca, w których szczególnie należy uważać, aby nie zgubić wyznaczonej

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY. długość trasy. czas jazdy z odpoczynkami. czas jazdy bez odpoczynku. dostępność dla typu roweru. trudność kondycyjna. trudność techniczna

OPIS TRASY. długość trasy. czas jazdy z odpoczynkami. czas jazdy bez odpoczynku. dostępność dla typu roweru. trudność kondycyjna. trudność techniczna OPS TRASY długość trasy czas jazdy bez odpoczynku czas jazdy z odpoczynkami dostępność dla typu roweru trudność techniczna trudność kondycyjna 21,7 km 2 h 3h i 30 min trekingowy łatwa górski dla każdego

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY POMARAŃCZOWEJ ŚW. JANA PAWŁA II

OPIS TRASY POMARAŃCZOWEJ ŚW. JANA PAWŁA II OPIS TRASY POMARAŃCZOWEJ ŚW. JANA PAWŁA II Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Przy poszczególnych odcinkach trasy podana jest liczba przebytych kilometrów od kościoła św.

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY POMARAŃCZOWEJ ŚW. JANA PAWŁA II

OPIS TRASY POMARAŃCZOWEJ ŚW. JANA PAWŁA II OPIS TRASY POMARAŃCZOWEJ ŚW. JANA PAWŁA II Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Przy poszczególnych odcinkach trasy podana jest liczba przebytych kilometrów od kościoła św.

Bardziej szczegółowo

Trasa Mała Pętla. Zasady poruszania się w czasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej"

Trasa Mała Pętla. Zasady poruszania się w czasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej Trasa Mała Pętla Zasady poruszania się w czasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej" Z myślą o bezpiecznym przebyciu trasy drogi krzyżowej przygotowaliśmy kilka zasad do których zalecamy się stosować: 1. Poruszamy

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY ZAMARSKI - SZCZYRK

OPIS TRASY ZAMARSKI - SZCZYRK OPIS TRASY ZAMARSKI - SZCZYRK Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu, w ramach każdego wyodrębnionego odcinka dysponują Państwo szczegółowymi informacjami, dotyczącymi

Bardziej szczegółowo

Cienków Niżny, ujście Białej Wisełki i Wylęgarnia Przemysław Borys, 22.08.15, 9:30-13:30

Cienków Niżny, ujście Białej Wisełki i Wylęgarnia Przemysław Borys, 22.08.15, 9:30-13:30 Cienków Niżny, ujście Białej Wisełki i Wylęgarnia Przemysław Borys, 22.08.15, 9:30-13:30 Ilustracja 1: Wycieczkę zaczynamy po zjechaniu na Czarne (jak nad zalew). Jeszcze przed Wylęgarnią, trochę za wodospadem

Bardziej szczegółowo

KOMUNIKAT 1. Międzynarodowa konferencja popularnonaukowa Turystyka rowerowa w zjednoczonej Europie

KOMUNIKAT 1. Międzynarodowa konferencja popularnonaukowa Turystyka rowerowa w zjednoczonej Europie KOMUNIKAT 1 Międzynarodowa konferencja popularnonaukowa Turystyka rowerowa w zjednoczonej Europie Miejsce konferencji: Ośrodek Naukowo Dydaktyczny w Zielonce gm. Murowana Goślina Termin 11-13 października

Bardziej szczegółowo

placyk na szczycie wału na rozwidleniu ścieżek spacerowo-rowerowych.

placyk na szczycie wału na rozwidleniu ścieżek spacerowo-rowerowych. Trasa Kraków - Brzeźnica przez Tyniec. Opis trasy Co warto zobaczyć km Kraków, Bulwar Poleski (Most Dębnicki), tu pojawia się oznakowanie WTR. 0 Dębniki, rejon Tyniecka/Szwedzka placyk na szczycie wału

Bardziej szczegółowo

Opis trasy EDK św. Jadwigi Śląskiej Krosno Odrzańskie Świebodzin

Opis trasy EDK św. Jadwigi Śląskiej Krosno Odrzańskie Świebodzin Opis trasy EDK św. Jadwigi Śląskiej Krosno Odrzańskie Świebodzin 07.04.2017 Trasa EDK rozpoczyna się przy kościele św. Jadwigi Śląskiej przy pl. Św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrz. Prowadzi przez pola

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY SOCHACZEWSKIEJ EDK. Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy.

OPIS TRASY SOCHACZEWSKIEJ EDK. Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy. OPIS TRASY SOCHACZEWSKIEJ EDK Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy. Miejsca w których należy zachować szczególną czujność zostały w opisie podkreślone. Prosimy aby na tych odcinkach

Bardziej szczegółowo

O P I S T R A S Y. wiata Wiktorówka ( ruszamy na trasę we wskazanym kierunku drogą leśną ).

O P I S T R A S Y. wiata Wiktorówka ( ruszamy na trasę we wskazanym kierunku drogą leśną ). O P I S T R A S Y START wiata Wiktorówka ( ruszamy na trasę we wskazanym kierunku drogą leśną ). 1. Po przejściu odcinka 100 m, z lewej strony mijacie leśną polanę. Po prawej stronie zauważyć można fragment

Bardziej szczegółowo

Opis trasy EDK Głogówek

Opis trasy EDK Głogówek Opis trasy EDK Głogówek Etap I Sprzed kościoła parafialnego św. Bartłomieja Apostoła wchodzimy na Rynek i od razu skręcamy w prawo. Idziemy wzdłuż kamienic w kierunku ulicy Wodnej (około 100 m). Skręcamy

Bardziej szczegółowo

Kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej Wrocław ul. Wolska 6

Kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej Wrocław ul. Wolska 6 Kościół p.w. Świętej Jadwigi Śląskiej Wrocław ul. Wolska 6 1. Wyjdź z kościoła i udaj się w lewą stronę ul. Wolskiej, która będzie skręcać w prawo. 2. Dochodząc do skrzyżowania z ul. Średzką skręć w lewo

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY FIOLETOWEJ- TRASA ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY

OPIS TRASY FIOLETOWEJ- TRASA ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY OPIS TRASY FIOLETOWEJ- TRASA ŚW. SIOSTRY FAUSTYNY Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Miejsca, w których

Bardziej szczegółowo

Wyjdź z kościoła, dojdź do głównej drogi, skręć w prawo, idź prosto ul Dworcową do mostu.

Wyjdź z kościoła, dojdź do głównej drogi, skręć w prawo, idź prosto ul Dworcową do mostu. EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA ŻYWIEC-ZABŁOCIE TRASA św. STANISŁAWA 38km, 850m przewyższenia Żywiec Zabłocie kościół pw. św. Floriana Wyjdź z kościoła, dojdź do głównej drogi, skręć w prawo, idź prosto ul

Bardziej szczegółowo

LUBIN OCZAMI MŁODEGO ROWERZYSTY. Imię i nazwisko autora: MARCEL ŚWIĄTEK Szkoła Podstawowa nr 10 w Lubinie klasa IV e Opiekun autora: Andrzej Olek

LUBIN OCZAMI MŁODEGO ROWERZYSTY. Imię i nazwisko autora: MARCEL ŚWIĄTEK Szkoła Podstawowa nr 10 w Lubinie klasa IV e Opiekun autora: Andrzej Olek LUBIN OCZAMI MŁODEGO ROWERZYSTY Imię i nazwisko autora: MARCEL ŚWIĄTEK Szkoła Podstawowa nr 10 w Lubinie klasa IV e Opiekun autora: Andrzej Olek Lubin to moje miasto. Tu się urodziłem, tu chodzę do szkoły,

Bardziej szczegółowo

Trasa pałacowa 39,1 km 0,0 km Boguszyce 1,1 km 2,9 km Miodary. 3,3 km - 4,5 km 5,3 km 5,7 km

Trasa pałacowa 39,1 km 0,0 km Boguszyce 1,1 km 2,9 km Miodary. 3,3 km - 4,5 km 5,3 km 5,7 km Trasa pałacowa Oleśnica Spalice Boguszyce Rzędów Miodary Brzezinka Małe Brzezie Sokołowice Cieśle Wyszogród Nowoszyce Świerzna Oleśnica. Długość trasy - 39,1 km. *Trasa wskazana dla rowerów trekingowych

Bardziej szczegółowo

EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA RZESZÓW - OPIS TRASY BŁĘKITNEJ- SĘDZISZÓW MŁP. -

EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA RZESZÓW - OPIS TRASY BŁĘKITNEJ- SĘDZISZÓW MŁP. - EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA RZESZÓW - OPIS TRASY BŁĘKITNEJ- SĘDZISZÓW MŁP. - Ekstremalna Droga Krzyżowa jest indywidualną praktyką religijną, którą każdy podejmuje na własną odpowiedzialność. Obowiązuje

Bardziej szczegółowo

Trasa pomarańczowa. Św. Jana Pawła II

Trasa pomarańczowa. Św. Jana Pawła II Trasa pomarańczowa Św. Jana Pawła II Przebieg trasy Tomaszów Lubelski, Kościół św. Józefa Krasnobród Suchowola Czarnowoda Lipsko k. Zamościa Biała Góra Skokówka Zamość Katedra Całkowita długość [km] 48

Bardziej szczegółowo

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek Friedrichshafen 2014 Wjazd pełen miłych niespodzianek Do piątku wieczora nie wiedziałem jeszcze czy pojadę, ale udało mi się wrócić na firmę, więc po powrocie do domu szybkie pakowanie i rano o 6.15 wyjazd.

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY SOCHACZEWSKIEJ EDK. Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy.

OPIS TRASY SOCHACZEWSKIEJ EDK. Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy. OPIS TRASY SOCHACZEWSKIEJ EDK Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy. Miejsca w których należy zachować szczególną czujność zostały w opisie podkreślone. Prosimy aby na tych odcinkach

Bardziej szczegółowo

Lokalizacja i dojazd do działek:

Lokalizacja i dojazd do działek: Lokalizacja i dojazd do działek: Działki położone są w miejscowości Żałe k. Rypina Dojazd do działek całoroczny drogą asfaltową do Żałe, a następnie 150 m drogą gruntową, aż do jeziora (działka 596/8).

Bardziej szczegółowo

e-rally e-rally Edycja łódzka SOKOLI WZROK Termin trwania 31.03-23.04.2012r.

e-rally e-rally Edycja łódzka SOKOLI WZROK Termin trwania 31.03-23.04.2012r. Edycja łódzka SOKOLI WZROK Termin trwania 31.03-23.04.2012r. Z przyjemnością witamy na 2. Łódzkiej edycji E-Rally. Biorąc pod uwagę fakt, że niedługo zacznie się sezon dla naszych kochanych samochodów

Bardziej szczegółowo

Przebieg szlaku niebieskiego W Krainie Wiatraków : Kisielice Trupel, wytyczony 26,2 km

Przebieg szlaku niebieskiego W Krainie Wiatraków : Kisielice Trupel, wytyczony 26,2 km Przebieg szlaku niebieskiego W Krainie Wiatraków : Kisielice Trupel, wytyczony 26,2 km Kisielice Krzywka Wałdowo Goryń - Trupel Odcinek Opis Km Km Nawierzchnia Uwagi 0 Kisielice - skrzyżowanie ul. Mickiewicza

Bardziej szczegółowo

Ekstremalna droga krzyżowa Łęczna 2016

Ekstremalna droga krzyżowa Łęczna 2016 Ekstremalna droga krzyżowa Łęczna 2016 Trasa: Łęczna-Wólka Łańcuchowska- Górne- Kolonia Krzesimów-Trzeszkowice- JózefówKolonia Łuszczów-Ludwików-Kijany-Ziółków-Karolin-Witaniów-Łęczna Długość trasy: 42km

Bardziej szczegółowo

EDK Przeginia. Trasa via Salvator. Opis trasy EDK via Salvator. Przeginia Imbramowice

EDK Przeginia. Trasa via Salvator. Opis trasy EDK via Salvator. Przeginia Imbramowice Opis trasy EDK via Salvator Przeginia Imbramowice EDK Przeginia Trasa via Salvator CAŁA TRASA: PRZEGINIA Sanktuarium Najświętszego Zbawiciela ZADOLE KOSMOLOWSKIE KOSMOLÓW OLEWIN TROKS BRACIEJÓWKA SUŁOSZOWA

Bardziej szczegółowo

Klub PTTK "ŁAZIK" w Stalowej Woli

Klub PTTK ŁAZIK w Stalowej Woli Klub PTTK "ŁAZIK" w Stalowej Woli www.elazik.stw.rzeszow.pttk.pl RAJD ROWEROWY PO 4 WOJEWÓDZTWACH odbyty w dniach 29.05 01.06.14 Trzynastoosobowa grupa Łazików sympatyków jazdy rowerowej, nie zważając

Bardziej szczegółowo

Częstochowa - Kraków - Jurajski Szlak Rowerowy Orlich Gniazd

Częstochowa - Kraków - Jurajski Szlak Rowerowy Orlich Gniazd Strona 1 / 5 Częstochowa - Kraków - Jurajski Szlak Rowerowy Orlich Gniazd Opis autor: Admin Pierwszym ważniejszym obiektem na śląskim odcinku rowerowego szlaku Szlaku Orlich Gniazd jest miejscowość Smoleń,

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY. Przy poszczególnych odcinkach trasy podana jest liczba przebytych kilometrów od Rynku Trybunalskiego.

OPIS TRASY. Przy poszczególnych odcinkach trasy podana jest liczba przebytych kilometrów od Rynku Trybunalskiego. OPIS TRASY Poniższy opis to wskazówki przebiegu trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Piotrkowa Trybunalskiego do Sanktuarium Chrystusa Cierniem Koronowanego w Paradyżu. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi

Bardziej szczegółowo

Wycieczka klas 1f, 1b, 2f Bieszczadzka Przygoda

Wycieczka klas 1f, 1b, 2f Bieszczadzka Przygoda Wycieczka klas 1f, 1b, 2f Bieszczadzka Przygoda 25-29.06.2015 25 czerwca o godz.9.00 wyruszyliśmy w świetnych humorach mimo niesprzyjającej aury na południe Polski w poszukiwaniu słońca. Podróż minęła

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY. św. Jana Pawła II

OPIS TRASY. św. Jana Pawła II OPIS TRASY św. Jana Pawła II UWAGA! Przejście w nocy przez zaporę w Goczałkowicach w terminie innym niż EDK 11 marca 2016 należy ustalić z kierownikiem tamy, ponieważ jest ona zamykana po zmroku! Poniższy

Bardziej szczegółowo

Trasa św. Franciszka z Asyżu.

Trasa św. Franciszka z Asyżu. Trasa św. Franciszka z Asyżu. JASŁO GÓRA LIWOCZ - JASŁO Całkowita długość to 41 km z sumą podejść 658 m. Zasady poruszania się w czasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej: - w czasie EDK poruszamy się w milczeniu

Bardziej szczegółowo

EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA NISKO Opis trasy św. Jana Pawła II

EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA NISKO Opis trasy św. Jana Pawła II Strona1 EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA NISKO Opis trasy św. Jana Pawła II Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Ciebie trasy. Dzięki niemu, w ramach każdego wyodrębnionego odcinka dysponujesz

Bardziej szczegółowo

Punkt po punkcie. 0,10 km: Znad jeziora trasa wiedzie przez niewielki podjazd;

Punkt po punkcie. 0,10 km: Znad jeziora trasa wiedzie przez niewielki podjazd; Punkt po punkcie. 0,00 km: By dojechać do początku szlaku naszą wycieczkę możemy zacząć jazdą znad brzegu jeziora Łąkie, kierując się w lewo mając jezioro po prawe stronie; 0,10 km: Znad jeziora trasa

Bardziej szczegółowo

Wzgórza Ostrzeszowskie w promieniach zachodzącego słońca.

Wzgórza Ostrzeszowskie w promieniach zachodzącego słońca. Wzgórza Ostrzeszowskie w promieniach zachodzącego słońca. Trasa wiedzie przez malownicze Wzgórza Ostrzeszowskie. Szczególnie urokliwa jest w godzinach popołudniowych w promieniach zachodzącego słońca.

Bardziej szczegółowo

WYJAZD DO TURCJI W RAMACH PROJEKTU COMENIUS EURO VILLAGES

WYJAZD DO TURCJI W RAMACH PROJEKTU COMENIUS EURO VILLAGES WYJAZD DO TURCJI W RAMACH PROJEKTU COMENIUS EURO VILLAGES PONIEDZIAŁEK, 13.05 Wczesnym porankiem nasz grupa składająca się z czterech uczniów klasy trzeciej i dwóch opiekunów udała się na lotnisko w Balicach,

Bardziej szczegółowo

Trasa czerwona św. Mikołaja

Trasa czerwona św. Mikołaja Trasa czerwona św. Mikołaja Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi informacjami dotyczącymi przebiegu drogi. Miejsca, w których

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Trasa fioletowa. Św. Faustyny Kowalskiej

Trasa fioletowa. Św. Faustyny Kowalskiej Trasa fioletowa Św. Faustyny Kowalskiej Przebieg trasy Tomaszów Lubelski, Kościół św. Józefa Rabinówka Podlesina Narol Łówcza Dąbrówka Chotylub Załuże Bałaje Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Lubaczowie

Bardziej szczegółowo

Dokumentacja projektowa. tras do uprawiania. Nordic Walking. na terenie Gminy Józefów

Dokumentacja projektowa. tras do uprawiania. Nordic Walking. na terenie Gminy Józefów Dokumentacja projektowa tras do uprawiania Nordic Walking na terenie Gminy Józefów Szczebrzeszyn, kwiecień 2013r. Projekt i opracowanie tras: TRAMP Zofia Kapecka Szczebrzeszyn Leśna tel. 600 423 828, 602

Bardziej szczegółowo

Trasa Św. Antoniego na wzór EDK

Trasa Św. Antoniego na wzór EDK Trasa Św. Antoniego na wzór EDK Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi informacjami dotyczącymi przebiegu drogi. Miejsca, w których

Bardziej szczegółowo

Inwentaryzacja szlaków rowerowych Gminy Wielka Wieś. Szlak Niebieski

Inwentaryzacja szlaków rowerowych Gminy Wielka Wieś. Szlak Niebieski Inwentaryzacja szlaków rowerowych Gminy Wielka Wieś Szlak Niebieski Wykonano na zlecenie Gminy Wielka Wieś. Kraków 2008r. Wstęp Trasa niebieska (szlak niebieski) Korzkiew Grębynice Dolina Prądnika Prądnik

Bardziej szczegółowo

Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Kolbuszowa Rzeszów

Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Kolbuszowa Rzeszów Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej Kolbuszowa Rzeszów Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi informacjami dotyczącymi przebiegu

Bardziej szczegółowo

7. Spływ Kajakowy (WAGROWIEC- JARACZ)

7. Spływ Kajakowy (WAGROWIEC- JARACZ) 7. Spływ Kajakowy (WAGROWIEC- JARACZ) START: WĄGROWIEC PRZYSTANKI: Pruśce, Rogoźno, Ruda, Wełna, Jaracz. META: JARACZ CZAS TRWANIA SPŁYWU: 10 godzin, ( około 35 km) W Wągrowcu Nielba krzyżuje się pod kątem

Bardziej szczegółowo

Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Kolbuszowa Niechobrz

Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Kolbuszowa Niechobrz Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej Kolbuszowa Niechobrz Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi informacjami dotyczącymi przebiegu

Bardziej szczegółowo

Karkonosze maj 2014 Dzień 1 Dzień 2

Karkonosze maj 2014 Dzień 1 Dzień 2 Karkonosze maj 2014 Dzień 1 30 kwietnia 2014 rok to dzień wyjazdu na weekend majowy. Wyruszamy około 14.30 aby wieczorem dojechać do Karpacza, gdzie na ulicy Dolnej mamy swoją kwaterę. Po wypakowaniu rzeczy

Bardziej szczegółowo

Trasa rowerowa Lębork Most Kolejowy w Karczemkach - Lębork

Trasa rowerowa Lębork Most Kolejowy w Karczemkach - Lębork Trasę zaczynamy spod PKO BP. Jedziemy ścieżką rowerową do Ronda Jana Pawła II i skręcamy w lewo. Następnie na wysokości fabryki Farm Frites skręcamy w prawo. Zaczyna się droga gruntowa, by po chwili zmienid

Bardziej szczegółowo

Nadszedł wreszcie upragniony czas wycieczki. Wszyscy nie mogliśmy się doczekać. Agnieszka Kaj i Arek Grześkowiak ciągle odliczali dni do wyjazdu.

Nadszedł wreszcie upragniony czas wycieczki. Wszyscy nie mogliśmy się doczekać. Agnieszka Kaj i Arek Grześkowiak ciągle odliczali dni do wyjazdu. Nadszedł wreszcie upragniony czas wycieczki. Wszyscy nie mogliśmy się doczekać. Agnieszka Kaj i Arek Grześkowiak ciągle odliczali dni do wyjazdu. Droga zapowiadała się długa. Nie mieliśmy rezerwacji w

Bardziej szczegółowo

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta

Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Wiersz Horrorek państwowy nr 3 Ania Juryta Nie wiem zupełnie jak to się stało, że w końcu zdać mi się to udało... Wszystko zaczęło się standardowo: Samo południe plac manewrowy... Słońce jak zwykle zaciekle

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie z działalności wspinaczkowej Masyw Mont Blanc, Alpy Zima 2015

Sprawozdanie z działalności wspinaczkowej Masyw Mont Blanc, Alpy Zima 2015 Wrocław 24.03.2015 Sprawozdanie z działalności wspinaczkowej Masyw Mont Blanc, Alpy Zima 2015 1. Termin 13.03.2015 21.03.2015 2. Uczestnicy Dawid Sysak, Wrocławski Klub Wysokogórski, członek kadry narodowej

Bardziej szczegółowo

Dokumentacja projektowa. tras do uprawiania. Nordic Walking. na terenie Gminy Zamość

Dokumentacja projektowa. tras do uprawiania. Nordic Walking. na terenie Gminy Zamość Dokumentacja projektowa tras do uprawiania Nordic Walking na terenie Gminy Zamość Szczebrzeszyn, kwiecień 2013r. Projekt i opracowanie tras: TRAMP Zofia Kapecka Szczebrzeszyn Leśna tel. 600 423 828, 602

Bardziej szczegółowo

Trasa JP II. poprzedzone wykrzyknikiem i podkreślone. Prosimy, aby poruszać się na tych odcinkach z dużą uwagą i ostrożnością.

Trasa JP II. poprzedzone wykrzyknikiem i podkreślone. Prosimy, aby poruszać się na tych odcinkach z dużą uwagą i ostrożnością. Trasa JP II Przebieg trasy Andrychów kościół św. Macieja os. Biadasów Zagórnik Gancarz Groń Jana Pawła II Śleszowice Tarnawa Zembrzyce Łysa Góra Chełm Zachełmna Stronie Bugaj Dróżki Kalwaryjskie Sanktuarium

Bardziej szczegółowo

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje.

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje. Igor Siódmiak Jak wspominasz szkołę? Szkołę wspominam bardzo dobrze, miałem bardzo zgraną klasę. Panowała w niej bardzo miłą atmosfera. Z nauczycielami zawsze można było porozmawiać. Kto był Twoim wychowawcą?

Bardziej szczegółowo

Trasa czerwona. Bł. Jerzego Popiełuszki

Trasa czerwona. Bł. Jerzego Popiełuszki Trasa czerwona Bł. Jerzego Popiełuszki Przebieg trasy Tomaszów Lubelski, Kościół św. Józefa Rogóźno Szarowola Majdan Wielki Suchowola Feliksówka Białowola Biała Góra Skokówka Zamość Katedra Całkowita długość

Bardziej szczegółowo

Trasa zielona Matki Bożej Myślenickiej

Trasa zielona Matki Bożej Myślenickiej Trasa zielona Matki Bożej Myślenickiej Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi informacjami dotyczącymi przebiegu drogi. Miejsca,

Bardziej szczegółowo

TRASA ZGIERSKA. opis trasy

TRASA ZGIERSKA. opis trasy TRASA ZGIERSKA opis trasy CAŁA TRASA Zgierz, parafia Matki Bożej Dobrej Rady (Msza św. o godz. 20:30) - Rosanów - Dębniak - Sokolniki - Jasionka - Swoboda - Biała - Cyprianów - Swędów - Kiełmina Mała -

Bardziej szczegółowo

TRASA Czarny Dunajec - Ludźmierz

TRASA Czarny Dunajec - Ludźmierz TRASA Czarny Dunajec - Ludźmierz Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu dysponują Państwo szczegółowymi informacjami dotyczącymi przebiegu drogi. Miejsca, w których

Bardziej szczegółowo

Trasa św. Józefa.

Trasa św. Józefa. Trasa św. Józefa Przebieg trasy Andrychów Sułkowice Targanice Bolęcina Rzyki Ponikiew Zawadka Wadowice Całkowita długość [km] 28 Suma podejść [m] 776 Ostatnia aktualizacja Marzec 2017 E-mail kontaktowy

Bardziej szczegółowo

PONIEDZIAŁEK, 11 marca 2013

PONIEDZIAŁEK, 11 marca 2013 PONIEDZIAŁEK, 11 marca 2013 Poniedziałek był naszym pierwszym dniem w szkole partnerskiej (przylecieliśmy w niedzielę wieczorem). Uczniowie z pozostałych krajów jeszcze nie dojechali, więc był to bardzo

Bardziej szczegółowo

Bieszczady Ustrzyki Górne Połonina Caryńska Kruhly Wierch (1297 m n.p.m.) Tarnica(1346 m n.p.m.) Wielką Rawkę (1307 m n.p.m.

Bieszczady Ustrzyki Górne Połonina Caryńska Kruhly Wierch (1297 m n.p.m.) Tarnica(1346 m n.p.m.) Wielką Rawkę (1307 m n.p.m. Bieszczady Gdzieś na krańcu Polski, na południowym wschodzie leży legendarna i trudno dostępna kraina górska, czyli słynne Bieszczady. Dostać się tutaj środkiem komunikacji publicznej jest niezwykle ciężko.

Bardziej szczegółowo

Trasa św. Antoniego z Padwy

Trasa św. Antoniego z Padwy Trasa św. Antoniego z Padwy JASŁO DUKLA Całkowita długość to 43 km z sumą podejść 589 m. Zasady poruszania się w czasie Ekstremalnej Drogi Krzyżowej: - w czasie EDK poruszamy się w milczeniu - Twoja rozmowa

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Nowy Sącz - Kozieniec

Nowy Sącz - Kozieniec Nowy Sącz - Kozieniec ZASADY PORUSZANIA SIĘ W TRAKCIE DROGI KRZYŻOWEJ Z myślą o bezpiecznym przebyciu trasy drogi krzyżowej przygotowaliśmy kilka zasad, do których zalecamy się stosować: 1. W czasie drogi

Bardziej szczegółowo

Stan istniejący. Cel zadania inwestycyjnego. Parametry techniczne planowanej drogi:

Stan istniejący. Cel zadania inwestycyjnego. Parametry techniczne planowanej drogi: Stan istniejący Zielona Góra posiada obwodnice po trzech stronach miasta. Kierunki tranzytowe północ-południe obsługuje droga ekspresowa S3 oraz droga krajowa nr 27, natomiast ruch na kierunkach wschód-zachód

Bardziej szczegółowo

Model WRF o nadchodzących opadach, aktualizacja GFS

Model WRF o nadchodzących opadach, aktualizacja GFS Model WRF o nadchodzących opadach, aktualizacja GFS Po dość długim czasie wyliczył się model WRF (w wersji 3.2, na siatce 8km). Co on nam powie o nadchodzących opadach? Najnowszy GFS przesunął granicę

Bardziej szczegółowo

Opis trasy. 4 Mijamy stawy i dochodzimy do ogródków działkowych, skręcamy przed nimi w prawo a następnie w lewo w Idzikowskiego. Dalej prosto.

Opis trasy. 4 Mijamy stawy i dochodzimy do ogródków działkowych, skręcamy przed nimi w prawo a następnie w lewo w Idzikowskiego. Dalej prosto. Opis trasy Poniższy opis jest uzupełnieniem załączonych map o szczegółowe wskazówki dotyczące przebiegu drogi. Miejsca, które wymagają szczególnej uwagi zostały wyróżnione wykrzyknikami (!!!), ponadto

Bardziej szczegółowo

PRZEWODNIK PO TRASACH PODMIEJSKICH MPK LUBLIN

PRZEWODNIK PO TRASACH PODMIEJSKICH MPK LUBLIN PRZEWODNIK PO TRASACH PODMIEJSKICH MPK LUBLIN Niniejszy przewodnik, podzielony na pięć części, oprowadzi was po dosyć licznych niegdyś trasach podmiejskich obsługiwanych przez lubelską komunikację miejską.

Bardziej szczegółowo

Matki Boskiej Królowej Beskidów (zielona)

Matki Boskiej Królowej Beskidów (zielona) Matki Boskiej Królowej Beskidów (zielona) Przebieg trasy Kościół św. Rocha w Zamarskach Zamarski, Kostkowice Dębowiec, Simoradz Skoczów Kaplicówka Górki Wielkie Zebrzydka Łazek Czupel Mały Cisowy Wielka

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN. 13 września 2014r. Ruda Maleniecka. Stowarzyszenie,,Lokalna Grupa Działania - U ŹRÓDEŁ ; Modliszewice ul. Piotrkowska 30, Końskie

REGULAMIN. 13 września 2014r. Ruda Maleniecka. Stowarzyszenie,,Lokalna Grupa Działania - U ŹRÓDEŁ ; Modliszewice ul. Piotrkowska 30, Końskie REGULAMIN Rajdu Nordic Walking w ramach projektu Aktywna Turystyka i Wypoczynek finansowanego z działania Wdrażanie projektów współpracy objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013

Bardziej szczegółowo

Regulamin. Oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego - Mielecki Klub Górski Carpatia http://www.carpatia.mielec.pl/

Regulamin. Oddział Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego - Mielecki Klub Górski Carpatia http://www.carpatia.mielec.pl/ Regulamin 1. Nazwa rajdu: VI Mielecki Leśny Rajd Rowerowy. 2. Cel imprezy: - popularyzacja turystyki rowerowej, jako formy rekreacji i aktywnego wypoczynku, - promowanie walorów turystyczno-krajobrazowych

Bardziej szczegółowo

Wędrówki odbędą się 8-mego i 10-stego listopada (sobota i poniedziałek).

Wędrówki odbędą się 8-mego i 10-stego listopada (sobota i poniedziałek). Plan wędrówek XXI Ogólnopolskiego Zlotu Harcerzy Akademików i Wędrowników Diablak W ramach zlotu przewidzieliśmy dla was wędrówki górskie i nie tylko. Nowy Targ leży na Podhalu, z którego blisko jest do

Bardziej szczegółowo

Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca i z naszej szkoły pojechały na niego dwie uczennice. 5.07.2011 r. (wtorek)

Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca i z naszej szkoły pojechały na niego dwie uczennice. 5.07.2011 r. (wtorek) Moscovia letni obóz językowy dla ludzi niemalże z całego świata. Wyjazd daje możliwość nauki j. rosyjskiego w praktyce, a także poznania ludzi z różnych stron świata. Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca

Bardziej szczegółowo

OPIS Matemblewskiej Trasy EDK. Matemblewo Kalwaria Wejherowska

OPIS Matemblewskiej Trasy EDK. Matemblewo Kalwaria Wejherowska OPIS Matemblewskiej Trasy EDK Matemblewo Kalwaria Wejherowska Poniższy opis to wskazówki przebiegu trasy. Dzięki niemu, dysponują Państwo szczegółowymi informacjami, dotyczącymi przebiegu drogi. Trasa

Bardziej szczegółowo

Dokumentacja projektowa. tras do uprawiania. Nordic Walking. na terenie Gminy Adamów

Dokumentacja projektowa. tras do uprawiania. Nordic Walking. na terenie Gminy Adamów Dokumentacja projektowa tras do uprawiania Nordic Walking na terenie Gminy Adamów Szczebrzeszyn, kwiecień 2013r. Projekt i opracowanie tras: TRAMP Zofia Kapecka Szczebrzeszyn Leśna tel. 600 423 828, 602

Bardziej szczegółowo

CHORWACJA HOTEL DUBRAVKA *** nasza propozycja na Lato 2016

CHORWACJA HOTEL DUBRAVKA *** nasza propozycja na Lato 2016 CHORWACJA HOTEL DUBRAVKA *** nasza propozycja na Lato 2016 Hotel Dubravka *** Hotel Dubravka *** Atuty oferty Atrakcyjna oferta cenowa hotelu. Położony tuż przy złocistej plaży z długim wybrzeżem oraz

Bardziej szczegółowo

Autor: dr Zbigniew Piepiora pracownik naukowo-dydaktyczny Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu www.ue.wroc.pl, www.ae.jgora.pl.

Autor: dr Zbigniew Piepiora pracownik naukowo-dydaktyczny Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu www.ue.wroc.pl, www.ae.jgora.pl. PROJEKT ŚCIEŻKI DYDAKTYCZNO-HISTORYCZNEJ Z KOWAR DO BUDNIK Przygotowany dla: 1. Stowarzyszenie Miłośników Budnik www.budniki.pl, 2. Urząd Miejski w Kowarach, ul. 1-go Maja 1a, 58-530 Kowary www.kowary.pl.

Bardziej szczegółowo

Rowerzysta bezpiecznym użytkownikiem dróg

Rowerzysta bezpiecznym użytkownikiem dróg 1 LEKCJA 4 TEMAT: Rowerzysta bezpiecznym użytkownikiem dróg MATERIAŁ POMOCNICZY NR 1 ROWERZYSTA - UCZESTNIK RUCHU DROGOWEGO I KIERUJĄCY POJAZDEM Rowerzysta powinien poruszać się zgodnie z zasadami ruchu

Bardziej szczegółowo

Wymiana uczniów w ramach projektu unijnego COMENIUS Część 2 wyjazd do Finlandii

Wymiana uczniów w ramach projektu unijnego COMENIUS Część 2 wyjazd do Finlandii Wymiana uczniów w ramach projektu unijnego COMENIUS Część 2 wyjazd do Finlandii Drugi z kolei wyjazd w ramach programu unijnego COMENIUS-Achieve! rozpoczął się dnia 30 kwietnia 2013 na lotnisku Kraków-Balice.

Bardziej szczegółowo

Pytania dla motorowerzystów

Pytania dla motorowerzystów Pytania dla motorowerzystów 1. W czasie mgły kierujący motorowerem jest obowiązany: a) jechać po chodniku; b) włączyć światła, w które pojazd jest wyposażony; c) korzystać z pobocza drogi, a jeśli jest

Bardziej szczegółowo

Sponsor głównej nagrody dla Moto-Turysty Roku w postaci bonu na zakup towarów z oferty Sw-Motech o wartości 300 zł.

Sponsor głównej nagrody dla Moto-Turysty Roku w postaci bonu na zakup towarów z oferty Sw-Motech o wartości 300 zł. Sponsor głównej nagrody dla Moto-Turysty Roku w postaci bonu na zakup towarów z oferty Sw-Motech o wartości 300 zł. Relacja nadesłana do publikacji w sezonie 2011 (01.04.2011-31.03.2012) 011 / 2011 / Turystyczne

Bardziej szczegółowo

Scenariusz 2. Źródło: H. Gutowska, B. Rybnik; Bezpieczna droga do szkoły, cz. 2. Wyd. Grupa Image, sp. z.o.o., Wydanie IV, Warszawa 2002r.

Scenariusz 2. Źródło: H. Gutowska, B. Rybnik; Bezpieczna droga do szkoły, cz. 2. Wyd. Grupa Image, sp. z.o.o., Wydanie IV, Warszawa 2002r. Scenariusz 2 Temat: Jestem uczestnikiem ruchu drogowego, wiem po jakich drogach się poruszam. Cel zajęć: Kształtowanie pojęć uczestnik ruchu drogowego jako pieszy, pasażer, kierujący pojazdem Zapoznanie

Bardziej szczegółowo

Gra planszowa dla 2 5 graczy w wieku powyżej 4 lat

Gra planszowa dla 2 5 graczy w wieku powyżej 4 lat ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA: 1 plansza 1 dwunastościenna kostka 36 kartoników ze zdjęciami potwora Nessie 1 woreczek 12 figurek fotografów (3 żółte, 3 czerwone, 2 niebieskie, 2 czarne i 2 zielone) 1 figurka potwora

Bardziej szczegółowo

Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Parzno

Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Parzno Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Parzno Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Parzno Długość trasy: 42,5 km Miejscowości na trasie: Piotrków Trybunalski - Twardosławice -

Bardziej szczegółowo

Bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów

Bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów Bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów Piesi i rowerzyści to niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. Jest to też grupa najbardziej narażona na tragiczne konsekwencje wypadków drogowych. W uniknięciu zagrożeń

Bardziej szczegółowo

Nowy Sącz - Wzgórze Św. Krzyża

Nowy Sącz - Wzgórze Św. Krzyża Nowy Sącz - Wzgórze Św. Krzyża św. Jana Pawła II Przebieg trasy Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Sączu Nowy Sącz, Tłoki Nowy Sącz, Wały rzeki Dunajec Nowy Sącz, Winna Góra Stary Sącz, Ołtarz

Bardziej szczegółowo

Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Paradyż

Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Paradyż Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Paradyż Rejon Piotrków Trybunalski Trasa: Piotrków Tryb. - Paradyż Długość trasy: 43 km Miejscowości na trasie: Piotrków Trybunalski - Zalesice - Kłudzice

Bardziej szczegółowo

EDK Św. Jana Pawła II. Sulbiny

EDK Św. Jana Pawła II. Sulbiny EDK Św. Jana Pawła II Sulbiny Parafia Rzymskokatolicka św. Jana Pawła II Długość trasy 48 km Suma Podejść 146 Trasa: Sulbiny Garwolin Wola Rębkowska Miętne Michałówka Trąbki Choiny Parysów Słup Głosków

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY: Niebieska bł. Jana Pawła II

OPIS TRASY: Niebieska bł. Jana Pawła II OPIS TRASY: Niebieska bł. Jana Pawła II Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu, w ramach każdego wyodrębnionego odcinka (np. Oświęcim 0 km Zaborze 3,6 km ), dysponują

Bardziej szczegółowo

Trasy narciarstwa biegowego

Trasy narciarstwa biegowego Środa, 7 stycznia 2015 Trasy narciarstwa biegowego Wielofunkcyjne trasy rekreacyjne Trasy te łączą okolice Góry Parkowej, z malowniczą miejscowością agroturystyczną, jaką jest Tylicz. Obecnie trasy posiadają

Bardziej szczegółowo

Karpacz zimą Co można robić zimą w Karpaczu z dziećmi? jeździć na sankach, nartach i na desce

Karpacz zimą Co można robić zimą w Karpaczu z dziećmi? jeździć na sankach, nartach i na desce Karpacz zimą W przerwie świątecznej miałam okazję wyjechać na kilka dni do Karpacza. Karpacz to niewielkie miasteczko położone w Sudetach Zachodnich, w paśmie Karkonoszy, u stóp góry Śnieżki mającej wysokość

Bardziej szczegółowo

Wiosna na "Przedmościu Piła"

Wiosna na Przedmościu Piła Wiosna na "Przedmościu Piła" pieszy rajd tropem pilskich fortyfikacji z okresu II wojny światowej 12.04.2014 Niedziela 12 kwietnia drugi termin naszego Rajdu przywitała nas słoneczną pogodą. Przed godziną

Bardziej szczegółowo

Droga Krzyżowa na wzór EDK

Droga Krzyżowa na wzór EDK EKSTREMALNA DROGA KRZYŻOWA to pokonanie wybranej trasy w nocy, medytowanie i zmaganie się z własnymi słabościami. W trakcie długiej, ponad 40-kilometrowej wyprawy uczestnicy mają czas na refleksję i spotkanie

Bardziej szczegółowo

XXXVII WIOSENNY RAJD ELEKTRYKA Rzeczka 4-6 kwietnia Uwaga! Buty do biegania są OBOWIĄZKOWE!

XXXVII WIOSENNY RAJD ELEKTRYKA Rzeczka 4-6 kwietnia Uwaga! Buty do biegania są OBOWIĄZKOWE! B1 Sobota Uwaga! Buty do biegania są OBOWIĄZKOWE! BIEGOWA 04h 00m 1) Tomasz Pryjda +48 698 083 733 09:00 - wyjście z Przełęczy Sokolej - szlakiem czerwonym do Schroniska Sowa - szlakiem żółtym do Koziego

Bardziej szczegółowo

TEST 3. Wielokrotnego wyboru. 1 Kierującemu rowerem zabrania się: 2 Rowerzysta, jadący przez skrzyżowanie drogą z pierwszeństwem powinien stosować

TEST 3. Wielokrotnego wyboru. 1 Kierującemu rowerem zabrania się: 2 Rowerzysta, jadący przez skrzyżowanie drogą z pierwszeństwem powinien stosować TEST 3 Wielokrotnego wyboru Kierującemu rowerem zabrania się:. łamania przepisów ruchu drogowego,. poruszania się rowerem w miesiącach jesiennych, 3. objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór na przejeździe

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZEŃSTWO PIESZYCH I ROWERZYSTÓW

BEZPIECZEŃSTWO PIESZYCH I ROWERZYSTÓW BEZPIECZEŃSTWO PIESZYCH I ROWERZYSTÓW Codziennie rano wiele osób wyrusza w drogę do pracy, szkoły, na zakupy lub w okresie weekendu odpoczywa zwyczajnie odpoczywa podczas wycieczek pieszych lub rowerowych

Bardziej szczegółowo

EDK Św. Jose. Sulbiny

EDK Św. Jose. Sulbiny EDK Św. Jose Sulbiny Parafia Rzymskokatolicka św. Jana Pawła II Długość trasy 42 km Suma podejść 126m Trasa: Sulbiny Ruda Talubska Izdebno Kolonia Łaskarzew Wola Łaskarzewska Dąbrowa Stary Żabieniec Nowy

Bardziej szczegółowo

OPIS TRASY POMARAŃCZOWA. Św. Benedykta

OPIS TRASY POMARAŃCZOWA. Św. Benedykta OPIS TRASY POMARAŃCZOWA Poniższy opis to wskazówki przebiegu wybranej przez Państwa trasy. Dzięki niemu, w ramach każdego wyodrębnionego odcinka (np. Rynek Podgórski Tyniec, brzeg Wisły poniżej Opactwa

Bardziej szczegółowo