Złotnik Kłos SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ DW U TYG O D N I K INFO R MACYJNY. Bank odmówił Ci KREDYT u? Przyjdź do nas!

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Złotnik Kłos SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ DW U TYG O D N I K INFO R MACYJNY. Bank odmówił Ci KREDYT u? Przyjdź do nas!"

Transkrypt

1 BEZPŁATNY DWUTYGODNIK INFORMACYJNY Jastrzębie-Zdrój, Wodzisław Śląski, Żory, Pawłowice, Zebrzydowice, Mszana września 2015/18 [130] NAKŁAD: ISSN Nasza Sonda Jak powinna zachować się załoga JSW w obecnej sytuacji? A. Nie ustępować i walczyć o swoje B. Zrzec się wszystkich przywilejów, aby uratować Spółkę C. Ustąpić tylko z części przywilejów, ale o resztę walczyć D. Nie mam zdania JasNet DW U TYG O D N I K INFO R MACYJNY Niech ktoś za to odpowie JSW, i co dalej? Czasem walnę pięścią w stół Na krawędzi Mały Książę Sąsiedzki horror Zniszczyć całe piękno Nieruchomości Rozwiązać ekozagadkę! Chcę dla Was pracować! Polska Noc Kabaretowa Pieśń prosto z serca Ino nie idź na gruba Cały sezon na wyjazdach Ogłoszenia % 47% 26% 1% NAJWIĘKSZY W REGIONIE SERWIS OGŁOSZENIOWY Na dowolny cel W zależności od Twoich aktualnych potrzeb i wymagań SKUTECZNE POGOTOWIE FINANSOWE tel Złotnik Kłos PRODUCENT OBRĄCZEK NAJTANIEJ W POLSCE WYMIANA STAREGO ZŁOTA NA NOWE - PŁACIMY 90zł/1g ZŁOTA Bank odmówił Ci KREDYT u? Przyjdź do nas! NIEZALEŻNIE OD BIK TAKŻE Z KOMORNIKIEM NIEZALEŻNIE OD WIEKU WYSOKA PRZYZNAWALNOŚĆ ŻORY, ul. Rynek 11/1, tel , SKUP AUT ZA GOTÓWKĘ KAŻDA MARKA / KAŻDY ROCZNIK W KAŻDYM STANIE SZYBKI DOJAZD I GOTÓWKA! TEL

2 2 wrzesień 2015 publicystyka MATERIAŁ SPONSOROWANY O CO TU wiêcej na CHODZI? "Niech ktoś za to odpowie" Tadeusz Motowidło Niech ktoś za to odpowie! Mam tu na myśli referendum, które niedawno odbyło się w naszym kraju. Sama frekwencja pokazuje, jaki Polacy mieli stosunek do tego przedsięwzięcia, żeby nie powiedzieć politycznej hecy. Na to głosowanie wydano prawie 100 mln zł z budżetu państwa. Nie waham się nazwać tego wyrzuceniem pieniędzy w błoto. No właśnie, jakie mamy elity rządzące? Ster w Polsce dzierży Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe i to oni jeszcze kreują naszą rzeczywistość. PSL jest jakby w cieniu Platformy, a nawet się za nią chowa. Tak jest łatwiej powiedzieć: To nie my, to oni. Powiedzieć i uchylić się od odpowiedzialności. Jednak to dzięki PSL trwa ten rząd. To dzięki PSL w Sejmie przegłosowane zostały ustawy niekorzystne dla społeczeństwa, a to o podwyższeniu wieku emerytalnego, a to o wysokości najniższej krajowej. Samo PO nie wprowadziłoby tego w życie. I warto o ty pamiętać, w październiku, kiedy ocenimy rządzących i wystawimy im rachunek. Wtedy, tutaj na Śląsku, będziemy też pamiętać do czego władza doprowadziła Jastrzębską Spółkę Węglową. Kiedyś chlubę naszej gospodarki, a dzisiaj stojącą na skraju bankructwa. Górnicy nie zapomną i tego dokonania koalicji PO-PSL. Niestety na tych emocjach, na tym dramacie znajdują się politycy, chcący zbudować swój kapitał i wjechać na nim do Sejmu. Padają różne obietnice, różne deklaracje, jednak czy zawsze mają one pokrycie? Dotychczas nie usłyszałem od polityków z prawej strony sceny politycznej, jaki mają pomysł na górnictwo? Co chcą zmienić? Jakie rozwiązania wprowadzić? Owszem pada wiele górnolotnych haseł, ale za nimi nic się nie kryje. Bo, co to znaczy na przykład dbać o górnictwo lub zapewnić mu ważne miejsce. My, tutaj na Śląsku oczekujemy konkretów, szczegółów, a nie przedwyborczej propagandy. Na nią nie damy się nabrać. Ani rządząca koalicja PO-PSL, ani pozostałe partie prawicowe nie mają do zaoferowania nic. Chcą osiągnąć jak najlepszy wynik parlamentarny i potem jakoś to będzie, coś się zrobi. Jestem człowiekiem lewicy, tej lewicy zjednoczonej, która ma za sobą trudne chwile. Przeżywa teraz swoje odrodzenie i ufa jej coraz więcej Polaków. I to właśnie ludzie lewicy, którzy przecież nieraz dawali sobie radę z problemami górnictwa, poradzą sobie i tym razem. Pamiętacie przecież jak ciężko było w 2002 roku, a jednak potrafiliśmy sprostać zadaniu. Wprawdzie wtedy nie byliśmy członkiem Unii Europejskiej, jednak mamy odpowiednie doświadczenie. Teraz wchodząc w skład tej wspólnoty musimy twardo bronić naszych interesów, twardo negocjować. Tak, jak kiedyś premier Leszek Miller, który wywalczył dla Polski korzystniejsze warunki, nawet niż zakładaliśmy, wejścia do Unii. Bo, będąc jej członkiem mamy prawo, a nawet obowiązek być twardym rzecznikiem naszych interesów. Tak, jak inne kraje powinniśmy ostro negocjować. I nie chodzi tutaj tylko o górnictwo, ale i na przykład o rolnictwo. Jest ono dotknięte suszą i ważne jest, aby rolnicy zostali wsparci odpowiednimi dotacjami. Tymczasem słyszę, że minister Sawicki stwierdził, iż nie jest zadowoony stanowiskiem UE w tej sprawie. Dlaczego więc nie negocjuje? Pewnie później wzruszy ramionami i powie: Nic się nie stało. Nie tak powinno reprezentować się nasze interesy w Brukseli. Strona społeczna patrzy i obserwuje, jak rządzący wywiązują się z powierzonego im zadania. Wiele razy zwracaliśmy uwagę. Mówiliśmy, że sprawy nie idą w dobrym kierunku, czego najlepszym przykładem jest sytuacja w JSW. Ba! Nawet podpowiadaliśmy gotowe rozwiązania. Jednak wszystko na próżno. Sytuacja Jastrzębskiej jest więcej niż dramatyczna. Niedawno ustąpił jej prezes, teraz zastępca do spraw ekonomicznych. Czy trzeba jeszcze więcej symptomów, aby przewidzieć, co będzie działo się dalej? Wcześniej pisałem o możliwej upadłości. Teraz powiem, że jest to bardziej niż możliwe. Chciałbym się mylić. Chciałbym, aby te prognozy okazały się nieprawdziwe. W tym kontekście nieludzkie wydaje mi się granie na emocjach pracowników, którzy teraz nie są niczego pewni. Nie wiedzą, czy utrzymają miejsca pracy. Nie wiedzą co z nimi będzie? Jak potoczą się losy firmy? Nie wiem, jak długo górnicza brać wytrzyma to wszystko? Nie wiem, kiedy emocje wybuchną? Pewne jest, że my związkowcy, działacze będziemy z nimi. Że pojedziemy z nimi do Warszawy. Że damy o sobie znać. Że klasa polityczna odczuje boleśnie co, to znaczy oszukać górników, zawieść ich oczekiwania. Nie liczyć się z ich zdaniem. W każdym razie działacze związkowi będą z nimi i będą walczyć wspólnie o polskie górnictwo, polskie kopalnie i polski interes. Podobno mamy wielką siłę w Rzeczypospolitej. Tak przynajmniej mówił prezydent Andrzej Duda w czasie uroczystości upamiętniających wydarzenia sprzed 35 lat, zakończone podpisaniem porozumień jastrzębskich. Zdaniem prezydenta wielką siłę mają: górnictwo, związki zawodowe i Śląsk jako region. Przyznam, że wystąpienie głowy naszego państwa zrobiło na mnie duże wrażenie. Bez zbędnego nadęcia dał świadectwo wielkiego uznania dla naszego regionu i górnictwa. Andrzej Duda ocenił, że postawa śląskich i zagłębiowskich górników miała decydujący wpływ na sukces negocjacji w Gdańsku i Szczecinie. Nie byłoby zwycięskiego Sierpnia, gdyby Wybrzeże nie zostało poparte przez Śląsk. Nie byłoby, bo Śląsk miał i ma wielką siłę w Rzeczypospolitej powiedział prezydent. Jego zdaniem Polska powinna bronić węgla w relacjach z innymi państwami, zwłaszcza wobec dążeń Unii Europejskiej, która zaostrza tak zwaną politykę klimatyczną, dążąc do całkowitego wyeliminowania węgla z gospodarek państw unijnych w perspektywie roku Dziś, niestety, wiele mówi się w Unii Europejskiej o dekarbonizacji gospodarki, o tym, żeby odchodzić od węgla. Otóż chcę powiedzieć: różne kraje mają w wielkiej przestrzeni energetycznej w przestrzeni biznesowej, oczywiście różne interesy. Ale my, Polacy, też mamy swoje interesy. A mamy węgla do wydobycia jeszcze na 200 lat. I to jest nasz, w tej chwili, podstawowy surowiec energetyczny, który zapewnia nam dużą część naszej energetycznej suwerenności. I mówię to jasno: obowiązkiem władz polskich, które chcą pilnować suwerenności naszego kraju, jego pomyślności i jego bezpieczeństwa, jest walka o polski węgiel. My nie możemy sobie pozwolić tego węgla wydrzeć, choćby tylko w ten sposób, że każą nam go zostawić w ziemi, nie wydobywać. To byłby dziejowy błąd, skazujący nas na długie lata energetycznych problemów podkreślił Andrzej Duda. Niestety, na próżno czekałem, aż pochwały godna postawa prezydenta zostanie wzmocniona deklaracjami polityków, którzy mają w ręku władzę wykonawczą albo chcą ją sprawować. Wkład rządzącej koalicji w uzdrawianie górnictwa oceniałem wiele razy na łamach Nowego Górnika i zawsze była to ocena negatywna. Dlatego z niecierpliwością czekałem na program dla branży autorstwa opozycji spod sztandaru PiS. Poza ogólnymi frazesami nie usłyszałem do tej pory żadnego konkretu. To niedobrze, bo warto byłoby wiedzieć przed wyborami, jak PiS chce rozwiązać ten problem. Mają rację politycy Prawa i Sprawiedliwości, kiedy mówią, że górnictwo jest bardzo ważną gałęzią gospodarki. Posłanka Beata Szydło mówi szczerą prawdę, kiedy oskarża koalicję o to, że chce zostawić nierozwiązane problemy górnictwa węgla kamiennego i w ten sposób utrudnić start rządowi po wyborach. Ponieważ wszystko wskazuje na to, ze PiS ten rząd będzie tworzył, warto byłoby wiedzieć, jak ma zamiar wyjść z tej pułapki. Prezydent dał piękne świadectwo znajomości trudności w branży górniczej. Jednak to nie on będzie podejmował konkretne decyzje ekonomiczne i organizacyjne, bo te są w kompetencjach rządu. Chciałbym, aby nie powtórzyła się sytuacja, z jaką mamy do czynienia od ośmiu lat niechęć do podejmowania decyzji, dzięki którym górnictwo stanęłoby na nogi. Bezczynność doprowadziła do ruiny. Związki zawodowe chciałyby wiedzieć, czy ekipa szykująca się do objęcia władzy wie, co chce zrobić, czy też chce tylko poprzestać na tym, że ogłosi, kto doprowadził do tragedii. Wiemy, kto do niej doprowadził. Chcielibyśmy też wiedzieć, kto i jak uzdrowi branżę. Potrzebujemy rządu, który rozwiąże problemy, a nie ograniczy się do wskazania winnych. Potrzebujemy rządu, który zrealizuje to, o czym mówił prezydent pod pomnikiem stojącym naprzeciwko kopalni Zofiówka. Żeby to zrobić, trzeba mieć program. Gdzie jest ten program? Taduesz Motowidło MATERIAŁ SPONSOROWANY JSW, i co dalej? Dwa lata temu tytuł mojego kolejnego artykułu brzmiałby irracjonalnie. Niejeden mieszkaniec naszego miasta kazałby mi puknąć się w głowę. Lecz dzisiaj niestety stajemy przed czarnym scenariuszem, nie tylko dla naszego miasta, lecz całego regionu. Bo czym jest Jastrzębie-Zdrój bez Jastrzębskiej Spółki Węglowej? Odpowiedź wydaje się oczywista! Będziemy pustkowiem bez żadnej przyszłości. I tutaj kłania się polityka gospodarcza samorządu, której tak naprawdę w naszym mieście nie ma i nigdy nie było, co więcej nie zanosi się by takowa polityka powstała. Trzeba teraz zadawać takie pytania! Dlaczego nie pomyślano chociaż przez chwilę, że przyjdzie taki dzień, w którym nienaruszalny kiedyś węglowy potentat zachwieje się i zagrożone zostaną tysiące miejsc pracy, szczególnie mieszkańców naszego miasta? A miejsca pracy to przecież nie wszystko. Z wypłat górniczych żyją niejednokrotnie całe rodziny, gdzie żony zajmują się domem i wychowaniem dzieci. Trzeba powiedzieć sobie wprost: Jastrzębie bez JSW nie ma żadnych podwalin do istnienia i funkcjonowania jako miasto. Patrząc na to wszystko nasuwa się pytanie: Dlaczego tak się stało?! Nie zamierzam tutaj sięgać do opracowań profesorów, którzy wypowiadają się w temacie górnictwa i jego przyszłości w mediach. Chcę pokazać, co myślą ludzie zatrudnieni w górnictwie, wydobywający węgiel. Wsłuchując się w ich głos najczęściej można usłyszeć, że wszystkiemu winna jest polityka i konsekwencje politycznych decyzji, które w większości nie są w ogóle zrozumiałe. Ci ludzie pamiętają czasy, kiedy Jastrzębie górnictwem stało i w takich czasach chcą nadal żyć. Nie obchodzi ich, kto rządzi i jaka opcja rozdaje karty. I to całe streszczenie odczuć ludzkich. Oczywiście politycy będą podsycać spór na linii Zarząd JSW związki zawodowe, wrzucając co chwilę jednym i drugim kamyk do ogródka. Tylko, czy na taką politykę jest tutaj jeszcze miejsce? Może jestem naiwny, lecz często myślę sobie, że w sprawach wysokiej wagi społecznej, takiej jak trwałość gospodarcza kraju, ochrona zdrowia, obronność, bezpieczeństwo obywateli, itp. powinno dojść do swoistego okrągłego stołu wszystkich elit politycznych, by nakreślić kierunki na dłuższy czas np. 10 lat. Wtedy można dobierać różne koncepcje realizacji takich kierunków, lecz sam, wspólnie ustalony kierunek działania pozostaje niezmieniony. Myślę, że tylko w taki sposób można dojść do określonego, długofalowego celu. Przykładem niech będzie JSW, wobec której kierunek rozwoju zmieniany jest przy każdej zmianie warty rządzących. Jakie to przynosi skutki nie trzeba wiele mówić. Jesteśmy na skraju przepaści i albo spadniemy w otchłań, albo jakoś się uratujemy. Nawet jeśli się uratujemy to w jakim kierunku dalej JSW pójdzie? W jakim kierunku pójdzie nasze miasto. Czy ktoś z rządzących zastanowi się i w końcu przejrzy na oczy? Czy powstanie koncepcja utworzenia w naszym mieście alternatywnych dla górnictwa miejsc pracy? Trzymam kciuki za władze miasta i mam nadzieję, że tak się stanie. Przed nami gorący wyborczy czas. Uważam, że każdy ubiegający się o reelekcję poselską kandydat powinien zostać rozliczony ze złożonych 4 lata temu obietnic. Mam nadzieję, że społeczeństwo wnikliwie takie rozliczenie prześledzi, mając na uwadze dobro swojej tej wielkiej jak i małej ojczyzny. I właśnie dla tej małej - ojczyzny sam zrezygnowałem z wielkiej polityki i oddałem legitymację partyjną w maju tego roku. Głównym powodem była nie polityka, a właśnie polityczne rozgrywki na szczeblu kraju, tworzone z poziomu warszawki, gdzie nikt nie wsłuchiwał się w głos z dołu a rozgrywał kto z kim lub kto kogo. Nie była to dla mnie łatwa decyzja, ale mam to już za sobą. Postanowiłem również zmienić kształt swojego bloga. Bardzo lubię kolor czerwony, ale wiem, że kojarzy się on z polityką w wydaniu ugrupowań lewicowych, a nie ze wszystkimi jej aspektami się zgadzam, chociaż ideały sprawiedliwości społecznej, reprezentowane przez prawdziwą demokratyczną lewicę, zawsze pozostaną mi bliskie. Nie chcę jednak teraz, w tym coraz bardziej gorącym okresie wyborczym, być utożsamiany z którąkolwiek walczących ze sobą stron. Uważam, że tutaj, na miejscu, w samorządzie nie ma miejsca na wielką politykę i walki frakcyjne. Jest natomiast miejsce na codzienną ciężką pracę dla mieszkańców, rozwiązywanie naszych wspólnych problemów. I to zamierzamy z grupą otwartych jastrzębianek i jastrzębian robić. I tymi tematami chcę się zająć w moich kolejnych publikacjach. Marcin Gołębiowski

3 informacje wrzesień Górniczy protest przed bankiem Nowe bryki dla policji Część związkowców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej protestowała w czwartek, 17 września, przed siedzibą ING Bank Śląski w Katowicach. Kilkudziesięciu działaczy ze ZZ Sierpień 80 wyraziło w ten sposób swoją dezaprobatę wobec postawy banku, który zażądał od Jastrzębskiej Spółki Węglowej wcześniejszego wykupu obligacji na kwotę ok. 75 mln zł. Spowodowało to, że JSW uzgodniła ze związkami zawodowymi Spółki plan naprawczy firmy, który wiąże się ze znacznym ograniczeniem przywilejów. Związkowcy z Sierpnia 80 określają to jako zdradę i sprzedanie górników. Nawołują pracowników JSW do wycofania swoich oszczędności oraz zamknięcia kont w ING Bank Śląski. Fot. TVS Policjanci z komendy w Jastrzębiu-Zdroju otrzymali właśnie dwa nowe radiowozy. Na zakup samochodów o wartości przeszło 100 tysięcy złotych, ponad połowę środków przeznaczyło miasto, natomiast pozostała część została pokryta ze środków budżetowych policji. Radiowozy będą służyć policjantom wydziału prewencji oraz ruchu drogowego.nowe, oznakowane radiowozy policyjne wyposażone są w benzynowe silniki o pojemności 1,6 litra i mocy 100 koni mechanicznych. Przebudowa w Zdroju Obok niezbędnego sprzętu, samochody mają klimatyzację, 6-biegową skrzynię biegów, ABS oraz ledowe lampy. Pojazdy zakupione zostały ze środków przekazanych przez miasto oraz własnych środków budżetowych policji. Radiowozy trafią do wydziału prewencji oraz drogówki, gdzie będą wykorzystywane w codziennej służbie. Jastrzębskim samorządowcom serdecznie dziękujemy, a użytkującym samochody policjantom życzymy szerokiej i bezpiecznej drogi! Zarzuty dla członków RN Sensacja w Jastrzębiu Czy można zasiadać w radach nadzorczych dwóch konkurujących ze sobą spółdzielni? Nawet jeśli ta konkurencja jest tylko częściowa? Czy da się reprezentować sprzeczne interesy? Nie tylko jest to trudne do pogodzenia, ale także niezgodne z prawem, choćby z Ustawą prawo spółdzielcze. Według członka Spółdzielni Mieszkaniowej Jas- Mos Franciszka Kupczaka taka sytuacja zaistniała w jego spółdzielni. Ten do niedawna był również członkiem Rady Nadzorczej, a więc osobą w pełni kompetentną do ocenienia tej sytuacji. Poinformował, że dwóch członków Rady Nadzorczej SM Jas- Mos zasiada również w Radzie Nadzorczej Jastrzębskiej Spółdzielni Spożywców Społem, są to Ewa Kachnic i Bartłomiej Sułkowski. Do tego pani Kachnic jest przewodniczącą Rady Nadzorczej JSS Społem, a pan Sułkowski jej zastępcą. Obie spółdzielnie między innymi prowadzą wynajem lokali użytkowych, co zdaniem pana Kupczaka jest działalnością wyraźnie konkurencyjną. W piśmie skierowanym do Prokuratury Rejonowej zawarł swoje zarzuty, względem tych dwóch członków RN. Świadomie trwali na stanowiskach w obu spółdzielniach, a to celem uzyskania największych korzyści finansowych - napisał. Według niego mieli się oni dopuścić złożenia fałszywego oświadczenia organom spółdzielni mieszkaniowej, w którym stwierdzili, że nie prowadzą działalności konkurencyjnej względem niej, co jest naruszeniem przepisów. Po odmowie wszczęcia dochodzenia w tej sprawie przez Policję Franciszek Kupczak odwołał się do Sądu Rejonowego. Pełniący obowiązki prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Jas-Mos Piotr Szereda nie podziela tych zarzutów. Twierdzi, że jedyną wspólną przestrzenią, na której działają obie spółdzielnie, jest wynajem lokali użytkowych. JSS Społem prowadzi wynajem w bardzo ograniczonym, niewielkim zakresie i nie jest dla nas żadną konkurencją - powiedział. Poważnie sprawę potraktowała JSS Społem, która zawiesiła obie osoby w funkcji członków swojej RN. Nie udało się uzyskać stanowiska Ewy Kachnic i Bartłomieja Sułkowskiego w tej sprawie. Komentarza odmówiła Agata Ogierman, sekretarz RN JSS Społem. W Zdroju można spotkać ekipę drogowców, którzy przebudowują i rozbudowują ul. Witczaka. Zadanie podzielone jest na dwa etapy. Drogowcy wykonali już przebudowę kabli średniego napięcia, teletechniki i wodociągu, natomiast konieczne jest jeszcze zrobienie zabezpieczeń. Przeprowadzono także rozbiórkę zbiornika i zakończono budowę nowej kanalizacji deszczowej. Obecnie prowadzone są roboty przygotowawcze i ziemne w części drogowej. Planowany termin zakończenia robót to koniec trzeciego kwartału 2016 roku. Koszt prac wynosi ponad 2 mln 360 tys. zł. Pogoń za piratem Po zmianie przepisów drogowych, policjanci mają prawo zatrzymać kierowcy prawo jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50km/h w terenie zabudowanym. Właśnie z tego powodu w ręce jastrzębskich stróżów prawa wpadł 34-letni jastrzębianin, który pozbył się już prawa jazdy na trzy miesiące. Jego brawurowa jazda została zarejestrowana przez policyjny pojazd wyposażony w wideorejestrator. Jeden z obowiązujących od 18 maja br. przepisów mówi o tym, że kierowca, który przekroczy dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, traci prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Taka też była przyczyna jednej z ostatnich interwencji jastrzębskiej drogówki. Podczas patrolu ulicy Pszczyńskiej, stróże prawa zauważyli audi, którego kierowca poruszał się z nadmierną prędkością w terenie zabudowanym. Wideorejestrator, w który wyposażony był policyjny radiowóz wykazał, że 34-letni jastrzębianin miał na liczniku 121 km/h, przekraczając tym samym dozwoloną prędkość o 71 km/h. Mężczyzna został ukarany 400-złotowym mandatem oraz 10 punktami karnymi. Wkrótce zostanie też wydana przez starostę decyzja, zgodnie z którą mężczyzna pożegna się z prawem jazdy na 3 miesiące. Do Jastrzębia przybędzie znany i utytułowany rosyjski Chór Aleksandrowa. Artyści z tej grupy zyskali światową sławę i uznanie. Koncertowali niemal na całym świecie, gdzie zrobili prawdziwą furorę. Rzadko zdarza się, aby była okazja zobaczyć zespół o tak wysokim poziomie artystycznym. Dla tych wszystkich, którzy uważają, że sztuka nie zna granic, podziałów i jest ponad wszelkimi ideologiami, ten koncert będzie na pewno wielką gratką i niesamowitym przeżyciem. Różnorodny repertuar chóru wskazuje na zespół najwyższej klasy. Chór tego prześwietnego zespołu nieraz porównywano do muzycznego instrumentu, któremu są dostępne absolutnie wszystkie środki wyrazu. Jak nie zachwycać się giętkością i subtelnością niuansów, czystością dźwięku i jednocześnie harmonijnością! - z zachwytem pisał o nim francuski kompozytor Georges Orik jeszcze w czasie pierwszych zagranicznych występów zespołu we Francji w 1937 roku. Po trzydziestu latach, kiedy zespół występował w Kanadzie, montrealska gazeta La press zanotowała: Chór pod dyrekcją Aleksandrowa bezspornie jest jednym z najlepszych chórów tego rodzaju na świecie. Ich koncert - to fajerwerk wykonawczego mistrzostwa. Teraz przed jastrzębianami i mieszkańcami regionu nadarzyła się wyjątkowa okazja, aby zobaczyć mistrzowski zespół na scenie i to w liczbie 120 artystów (!). Nie trzeba wyjeżdżać do dużych miast lub za granicę, żeby móc przeżyć doznania artystyczne na naprawdę wysokim poziomie. Czy można nie skorzystać z tak niebywałej i może niepowtarzalnej okazji? Już w poniedziałek, 21 września, na łamach Jas- Net-u zostanie ogłoszony konkurs, na którym będzie można wygrać bezpłatne zaproszenia na koncert Chóru Aleksandrowa. To szansa, której nie można przegapić! Jastrzębski koncert jest jedynym w tej części Polski. Wpadł podczas kontroli Policjanci zespołu patrolowo-interwencyjnego wyeliminowali z drogi kolejnego nietrzeźwego kierowcę. Tym razem amatorem jazdy pod wpływem alkoholu okazał się 49-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Grożą mu 2 lata więzienia. Podczas służby, 9 września, mundurowi zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę audi. W trakcie wykonywanych na ulicy Czecha czynności, mając wątpliwości co do stanu trzeźwości 49-latka, stróże prawa poddali mężczyznę badaniu na alkomacie. Podejrzenia policjantów okazały się słuszne. Urządzenie wykazało w organizmie mieszkańca powiatu wodzisławskiego ponad 2 promile. 49-latkowi zatrzymano prawo jazdy, a sąmochód przekazano wskazanej przez niego osobie. Dalszy los mężczyzny leży w rękach sądu. 5 lat dla "damskiego boksera"? Nawet na 5 lat może trafić do więzienia 33-latek podejrzany o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad żoną. Jak ustalili policjanci, mężczyzna odreagowywał na kobiecie swoje życiowe frustracje. Ten godny pożałowania proceder trwał od około 4 lat. Na razie prokurator zastosował wobec damskiego boksera środki zapobiegawcze. Oprawca musi między innymi opuścić lokum, w którym mieszkał z pokrzywdzoną. W mieszkaniu, w którym dochodziło do awantur, jastrzębscy mundurowi interweniowali wielokrotnie. Podczas jednej z kłótni, jaka miała miejsce pod koniec lipca, 33-latek pobił swoją żonę, w wyniku czego doznała ona złamania nosa i stłuczeń ciała. W poniedziałek, 7 września, prokurator postanowił zastosować wobec jastrzębianina środki zapobiegawcze. Poza policyjnym dozorem, 33-latek musi opuścić mieszkanie oraz ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej informuje Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

4 4 wrzesień 2015 publicystyka informacje Mają urodziny! Jest okazja do dobrej zabawy dla mieszkańców Pawłowic, ale nie tylko! Znany market CARREFOUR obchodzi swoje urodziny. Z tej okazji dla klientów przygotowano festyn, który odbędzie się w sobotę, 19 września, w godzinach Na gości czeka wiele atrakcji. Będzie można degustować potrawy z grilla oraz wędliny renomowanych producentów. A dla dzieci przygotowano wiele atrakcji m.in. wielką dmuchaną zjeżdżalnię, zabawy z kolorową chustą i tunelem, konkurs plastyczny, bogaty program muzyczny, gry planszowe i zręcznościowe. To może być naprawdę mile spędzony czas. Warto przyjść do marketu nie tylko na zakupy! Nowy market w okolicy Od środy, 16 września, będzie otwarty największy market budowlany w okolicy Castorama. Jego niewątpliwą zaleta jest dobry dojazd. Znajduje się w Cieszynie Boguszowicach, położony tuż przy samej granicy. Na powierzchni ponad 10 tys. m kw. przygotowano bardzo bogatą ofertę handlową z dziedziny dom i ogród. Jest ona zgrupowana w pięciu głównych działach: budujesz, urządzasz, dekorujesz, ogród i technicznym. Jak przekonują pracownicy marketu jest on mocno zorientowany na potrzeby klienta. Niektóre z jego działów i ekspozycji są nawet największe w Polsce. Jubileusz SP nr 1 Szkoła Podstawowa nr 1 im. II Armii Wojska Polskiego świętuje jubileusz 50-lecia istnienia. Z tej okazji przewidziano szereg uroczystości, które odbędą się w dniu 10 października. O godz. 8 zaplanowano mszę świętą w kościele św. Katarzyny. Uroczystości szkolne odbędą się w godz. 9-12, piknik rodzinny - godz Organizatorzy przewidzieli również Bal Absolwentów w Dworku na Zielonym Wzgórzu. Chęć uczestnictwa w nim należy zgłaszać w SP nr 1, osobiście lub dzwoniąc pod numer tel lub Opłata za jedną osobę wynosi 100 zł. Pieniądze można przelewać na konto rady rodziców: Informacje na temat obchodów znajdują się również na TV SAMSUNG 2399,- rata 74,- 50", Full HD, 1920x Hz, USB, HDMI + PREZENT Odkurzacz Samsung o wartości 400zł RATY NA DOWÓD TV MANTA 799,- rata 25,- 32", LED HD, 1366x768 USB, HDMI, klasa A+ Kuchenka mikrofalowa DAEWOO 169,- rata 5,- Poj. 20l, Moc 700W NAJNIŻSZE CENY Odkurzacz bezworkowy ZELMER 239,- rata 7,- Moc 650W, klasa A Jastrzębie-Zdrój, ul. 1 Maja 25 tel , raczekjastrzebie.pl Kobieta związkowiec? Czemu nie? To już nikogo nie dziwi, ale w kopalni wśród górników i do tego przewodnicząca? A jakże! Ma ukończone Technikum Górnictwa Podziemnego, uprawnienia operatora koparkoładowarki, ochroniarza z licencją II stopnia, kucharza, barmanki, pracownika zakładu przeróbczego kopalni. Obecnie pełni funkcję przewodniczącego Związku Zawodowego Górników JSW S.A. Pniówek. Zajmuje się na co dzień problemami związanymi z pracą w górnictwie i nie tylko. A to jak wiadomo głównie męskie i czasami szorstkie środowisko. Danuta Jarczok musi być stanowcza, a czasem łagodzi obyczaje. Twierdzi, że w kopalni czuje się jak ryba w wodzie. Jak sama mówi, jest aż do bólu skuteczna i nie waha się podjąć nawet najtrudniejszego wyzwania. Jestem po to, aby pomagać ludziom - to jej życiowe motto. Lodówka WHIRPOOL 1399,- rata 43,- 187 cm, kolor INOX 5 lat gwarancji Pralka BOSH 999,- rata 30,- Klasa A+++, poj. 6kg 1000 obr./min + PREZENT Proszek do prania 5 LETNIE GWARANCJE GRATIS "Czasem walnę pięścią w stół" Wie, co to ciężką praca. Ba! Doświadczyła nawet bezrobocia. Wykonywała różne zawody na zasadzie jestem kobieta pracująca i żadnej pracy się nie boję. Życie dało jej twardą szkołę. Danutę Jarczok, dzisiaj przewodniczącą Związku Zawodowego Górników Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A.,,Pniówek, można było zobaczyć jako ochroniarza przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wówczas mówiono, że podczas jej dyżurów mysz się nie prześliźnie. A czasem było naprawdę gorąco, palono opony i murowano wejście do firmy. Później trafiła na zakład przeróbczy. Ode- Pendrive VERBATIM 9,99,- 8GB Kuchnia gazowo -elektryczna AMICA 1299,- rata 40,- Termoobieg, stabilne ruszty żeliwne, drabinki ze stali nierdzewnej TRANSPORT DO 30 KM GRATIS brała naprawdę twardą szkołę życia i to nie tylko zawodową. Jest samotną matką - wychowującą trzy nastoletnie córki. Dla nich zrobi wszystko i podejmie każde wyzwanie. Od ponad 3 lat pełni funkcje szefa związków zawodowych na jednej z kopalń. Jak to się stało, że właśnie ona została wybrana przewodniczącą związku? Po prostu doceniono jej postawę, waleczność o lepsze jutro, cechy charakteru. Uznano, że potrafi walczyć nie tylko o siebie, ale też o innych. Związkowiec kobieta? To dzisiaj już tak nie szokuje. Ale bycie związkowcem w kopalni, to nieco inne klimaty. No właśnie, jak radzi sobie Danuta Jarczok w typowo męskim świecie? Czy potrafi opanować czasem niełatwy i szorstki sposób bycia górników. Jestem do tego przyzwyczajona. Wiem, że trudna stresująca praca powoduje, że czasami człowiek rzuci grubszym słowem, że ma wszystkiego dość. Jednak ja osobiście nie spotkałam się z jakimś bezpośrednim niecenzuralnym zwrotem pod moim adresem. Koledzy owszem, różnie komentują sprawy, ale do mnie odnoszą się w sposób należyty mówi. A czy w tym męskim górniczym świecie da się nie zwracać uwagi, że szef związku zawodowego jest kobietą? No nie śmieje się Kiedy byłam nowo wybranym przewodniczącym i jeszcze mało kto o tym wiedział, to spotykały mnie typowe reakcje, z jakimi kobiety na kopalni mają do czynienia na co dzień. Idąc przez halę słyszałam gwizdy, cmokania, komentarze, ale nie mogę powiedzieć, aby było to jakieś specjalnie przykre. Tak już po prostu jest w zakładach, gdzie przytłaczającą większością pracowników są mężczyźni. Jednak muszę powiedzieć, że ostatnio nie spotykam się z takimi sytuacjami opowiada. Czy pani przewodnicząca jest osobą, którą łatwo wyprowadzić z równowagi? Czy spokojnie znosi wybuchy swoich kolegów? Czy łatwo jej trzymać nerwy na wodzy? Tak, staram się być spokojna i potrafię wysłuchać każdego, ale nie oznacza to, że nie mam granic. Jak widzę, że ktoś przegina, że żąda ode mnie natychmiastowego efektu i się zbytnio niecierpliwi, to potrafię walnąć pięścią w stół. Wiele spraw, problemów da się pomyślnie rozwiązać, ale kopalnia to nie piekarnia. Potrzeba czasu, aby zainterweniować, przedstawić argumenty i wówczas patrzeć na efekty wyjaśnia przewodnicząca. Jak widać, Danuta Jarczok obala wiele mitów zakorzenionych w kopalni. Tym bardziej działa tu zasada gdzie diabeł nie może, tam babę pośle!. Ale jednemu jest wierna nigdy nie złamie świętej barbórkowej tradycji. Nigdy, ale to przenigdy nie wzięłam udziału w imprezie barbórkowej górników. Co roku zawsze mnie zapraszają, ale szanuję wielowiekowy zwyczaj, że to zabawa w męskim gronie. To taka górnicza tradycja i niech tak pozostanie deklaruje pani Danuta. Nie przeszkadza to jej jednak bawić się w damskim towarzystwie. Wiadomo, że w kopalniach pracują i kobiety. Również one świętują barbórkę. I też zabawa jest na całego, jak trzeba śmieje się przewodnicząca. Podczas ubiegłorocznego,,babskiego Combra w kopalni pod hasłem,,w Gumisiowym lesie, gdzie doskonale bawiło się 200 kobiet. Pani Przewodnicząca wystąpiła w zabawnej roli jednego z krasnoludków. No właśnie, a jak kobiety przyjęły jej awans? Wiadomo, że świat pań kieruje się nieco innym podejściem niż mężczyzn. Muszę przyznać, że nie wszystkie panie we mnie od razu wierzyły. Były takie, które myślały, że sobie nie poradzę. Jednak nie było aż tak źle. Przekonałam się, kto jest naprawdę moją koleżanką. Kto we mnie wierzy i wspiera mnie. Tym bardziej cenię sobie te osoby. Myślę też, że nieprzekonane uwierzyły w moje możliwości. Nieraz udowodniłam, że potrafię być skuteczna i żadnej sprawy, problemu, prośby nie bagatelizuję zapewnia. A jak samotna matka z trójką córek radzi sobie z obowiązkami rodzinnymi? Jak sama mówi, dzieli dom pomiędzy górnictwo i pociechy. No, to jest problem. Pracę zwykle zabieram do domu. Są to różne papiery, dokumenty, z którymi trzeba się albo zapoznać, albo wypełnić. Dotyczą przeróżnych spraw od BHP po socjalne i inne. Córki narzekają, że działalność związkowa pochłania mnie, ale taka już jestem, jak coś robię, to bez reszty oddaję się temu zadaniu mówi. Jednak ma też czas na spotkania z przyjaciółmi. Na odreagowanie stresu, bo przecież praca przewodniczącego związku do spokojnych nie należy. A ostatnio w ramach Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej działa w klubie tanecznym. Na koniec jeszcze jedna kwestia: czy szefowa związku zawodowego była pod ziemią, przy ścianie, tam gdzie jest serce kopalni? Jak mogłam nie być? Wprawdzie nie mogę powiedzieć, że fedrowałam (śmiech), ale widziałam ścianę w ruchu. Widziałam swoich kolegów przy pracy. W tym pyle, temperaturze, hałasie. I może dlatego puszczam im płazem ich czasami nerwowe zachowanie, ich grubsze słowo, czyli tzw. łacinę. Podziwiam ich, że wytrzymują w takich warunkach podsumowuje pani Danuta. Przewodnicząca Jarczok nie protestuje, kiedy określa się ją kobietą od wszystkiego, kobietą-orkiestrą. W związku zawodowym nie ma sekretarki, asystentki. Sama wykonuje pracę za 2-3 osoby. Wciąż uczy się kopalni, bo to niezmierzona masa zagadnień. Współpracuje z kolegami. Potrafi być kobietą, która wysłucha, podniesie na duchu, ale kiedy trzeba walnie pięścią w stół. Śmieje się, że będąc ochroniarzem nauczyła się, jak obezwładnić napastnika, ale jak dotąd nie musiała uciekać się do takich drastycznych metod. Mówi, że zawsze można się dogadać, znaleźć wspólnie rozwiązanie. Kopalnia to jej drugi dom. I nie ma w tym cienia przesady. Katarzyna Barczyńska

5 publicystyka wrzesień Nasza Spółka znajduje się w bardzo trudnej sytuacji zagrażającej jej istnieniu tak dramatycznie ocenił jej kondycję, w specjalnym liście do pracowników, szef Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Widmo bankructwa stanęło przed największym producentem węgla koksującego w Europie. Przedstawiciele związków zawodowych zostali w trybie pilnym wezwani do rozmów z kierownictwem firmy. Przed nimi, ale też wszystkimi górnikami, postawiono sprawę jasno: albo restrukturyzacja, albo upadłość. Zaczął się niełatwy maraton negocjacyjny. Od jego wyników zależał los firmy, a wraz z nią tysięcy pracowników i ich rodzin oraz innych podmiotów i firm związanych z JSW. Na krawędzi Było o włos od wielkiego krachu takie stwierdzenie wydaje się być tutaj całkiem właściwe. Ostatni czas Jastrzębska Spółka Węglowa nie może zaliczyć, mówiąc oględnie, do udanych. Ceny węgla koksującego dramatycznie spadają, co przy wysokich kosztach jego produkcji może być zabójcze dla firm wydobywczych, dokładnie takich jak JSW. Oprócz tego warunki geologiczne nie ułatwiają sprawy, bo podnoszą koszty jego uzyskania. Poza tym struktura pracy w JSW też jest daleka od optymalnej. Z czym wszyscy się zgadzają, chociaż powody tego są diametralnie różnie oceniane. Spektrum zarzutów jest szerokie od złego zarządzania Spółką do zbyt wysokich kosztów i przywilejów osobowych. Na dodatek prezes Edward Szlęk, którego zadaniem było wyprowadzenie Spółki na prostą, zrezygnował ze stanowiska z powodu złego stanu zdrowia, po tym jak nagle znalazł się w szpitalu. Jego obowiązki przejął dotychczasowy prezes Rady Nadzorczej Józef Myrczek. Jakby tego było mało, nad JSW cały czas wisi widmo spłaty zobowiązań z tytułu emisji obligacji za 2014 rok. A chodzi o niebagatelne kwoty, bo jest to w sumie 700 mln zł i 163,75 mln USD. Pieniądze uzyskane w ten sposób przeznaczono na zakup kopalni Knurów-Szczygłowice. Pojawiają się opinie, że JSW została zmuszona do tej niekorzystnej transakcji. Chociaż ówczesny prezes JSW Jarosław Zagórowski zarzekał się, że doszło do niej wyłącznie z przyczyn ekonomicznych i żadnej polityki w tym nie było. Jednak niewiele osób w to uwierzyło. O natychmiastowy zwrot pożyczonych pieniędzy wystąpił, na początku września, jeden z banków ING Bank Śląski. Chodziło o kwotę ok. 26 mln zł i 12 mln USD (łącznie ok. 75 mln zł). Powstała poważna obawa, że w ślad za tym żądaniem ją należną część 14-tej pensji za 2014 rok do 18 września oraz drugą część deputatu węglowego do końca października 2015 roku. Nagroda barbórkowa za 2015 rok zostanie wypłacona w dwóch równych ratach do 4 grudnia 2015 roku i do 1 marca 2016 roku. Ale są też wyrzeczenia, które musi ponieść załoga. Począwszy od 2016 roku zostaje wstrzymana wypłata 14-tki i deputatu węglowego, którego zostali pozbawieni również emeryci. Utrzymana zostanie tzw. nagroda z okazji dnia górnika. Jednak będzie wypłacana w dwóch ratach po 50 procent. w terminie do 4 grudnia i 1 marca roku następnego. Do tej nagrody nie będą uprawnieni pracownicy administracji oraz ci, z którymi w danym roku pracodawca rozwiązał umowę o pracę. Podpisanie tego porozumienia wielu przyjęło z ulgą. Część pracowników pozytywnie oceniła to porozumienie, uznając je za konieczne, aby ratować miejsca pracy. Inni okrzyknęli je jako zdradę związków zawodowych i sprzedanie górnipójdą pozostałe. Płynność finansowa JSW była poważnie zagrożona. W tej sytuacji prezes Myrczek zwrócił się z apelem do organizacji związkowych o podjęcie rozmów, mających na celu ratowanie Spółki przed upadłością. Uzasadniał, że niezbędne jest zawieszenie części przywilejów pracowniczych i że podjęte wcześniej cięcia kosztów pozapłacowych oraz nakładów inwestycyjnych są niewystarczające. Zwrócił się do pracowników o zgodę na ograniczenie ich dodatkowych wypłat z tytułu ekwiwalentu barbórkowego (kilkusetzłotowy dodatek w niektórych kopalniach), czternastej pensji i deputatu węglowego. Uzasadniał, że może to być dla nich bolesne, ale innej drogi na ratowanie firmy i miejsc pracy nie ma. Nadszedł czas na gruntowną restrukturyzację Spółki. A więc powrócono do tematu, który na początku roku wywołał strajk paraliżujący kopalnie JSW i rozruchy przed siedzibą Spółki. Wówczas związki zawodowe poczyniły pewne ustępstwa, ale nadal nie było ich zgody na zawieszenie czternastki czy deputatu węglowego, o co wnioskował ówczesny prezes Jarosław Zagórowski, który zdaniem wielu trafnie przewidział możliwy rozwój wydarzeń. A więc dalszy spadek cen węgla koksującego, co w połączeniu z wysokimi kosztami pracy mogło okazać się zabójcze dla JSW. Na dodatek zalew taniego węgla z Rosji i Chin pogorszył całą sytuację. W wyniku strajku zimowego prezes odszedł, a problemy pozostały. Na początku września Spółka stanęła przed groźbą niewypłacalności. Prezes Myrczek przedstawił związkowcom plan naprawczy, który w dużej mierze pokrywał się z tym autorstwa znienawidzonego przez związkowców Zagórowskiego. Podczas negocjacji padły argumenty, że jeśli restrukturyzacja nie zotanie wprowadzona, to Spółka przestanie istnieć, zostanie kupiona za bezcen, a los pracowników będzie niepewny. Wśród przedstawicieli związków zawodowych zaczęła rysować się poważna różnica zdań. Jedni (Związek Zawodowy Górników JSW i Związek Zawodowy Kadra ) byli skłonni do ustępstw, a Solidarność długo trwała przy twardym stanowisku. Niektórzy komentatorzy zarzucali, że ten związek zawodowy próbuje rozgrywać całą sprawę politycznie i być może chodzi o coś więcej, niż los pracowników Jastrzębskiej. W końcu porozumienie podpisano (16 września). Przedstawiciele związków zawodowych zgodzili się na zawieszenie na okres trzech lat przywilejów górniczych, których kiedyś bronili niczym oblężonej Częstochowy. Jak podaje JSW, łączny szacunkowy efekt ograniczenia kosztów pracy za lata z tytułu zawartego porozumienia oraz porozumienia z lutego 2015 roku wyniesie ok. 2 mld zł. Zgodnie z porozumieniem pracownicy JSW otrzyma- ków. Jeszcze inni zwracają uwagę na bezsensowność strajku w zimie, skoro i tak przyjęto niekorzystne i mocno bijące po kieszeni pracowników rozwiązania. Pojawiły się pytania: po co był ten strajk (powodujący straty ok. 300 mln zł) i kto na nim skorzystał? I o co tak naprawdę chodziło organizatorom demonstracji przed siedzibą JSW, gdzie doszło do starć z policją? Czy była to obrona przywilejów, na których zawieszenie i tak musiano się w końcu zgodzić, czy też rozgrywka polityczna w roku wyborczym? Pojawiają się też opinie, że teraz związki zawodowe zgodziły się na wcześniejsze propozycje prezesa Zagórowskiego, który był dla nich wrogiem numer 1. Więc o co tak naprawdę chodziło? I kto rzeczywiście wyszedł zwycięsko z tego starcia? Jakkolwiekby nie oceniać podpisanego porozumienia, to jakieś było konieczne, ale na jego skutki przyjdzie jeszcze poczekać. Oby rzeczywiście otwarło nowy, lepszy rozdział w działalności Spółki i wyprowadziło ją na prostą. Fot. UM Cała sprawa wzbudza ogromne emocje i dyskusje zainteresowanych. Opublikowana przez JasNet sonda wskazuje, że 26 procent respondentów opowiada się za walką o utrzymanie przywilejów górniczych. Aż prawie połowa dopuszcza całkowitą rezygnację z nich za cenę uratowania miejsc pracy. A 26 procent chce ich częściowego utrzymania. Wskazuje to, że wielu pracowników i ich rodzin dostrzega potrzebę zaciśnięcia pasa, aby ratować swoją firmę i miejsce pracy, od czego zależy ich los, a także pomyślność całego regionu. A jak na wydarzenia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zareagowała warszawska giełda? Akcje JSW poszybowały w górę o ok. 14 proc. Obecnie cena za jedną akcję wynosi 16 zł. Taki jest efekt podpisania, 16 września, porozumienia między organizacjami związkowymi a zarządem JSW, w sprawie programu naprawczego Spółki. Jaki z tego płynie wniosek? Zgoda buduje... Katarzyna Barczyńska RATY MIESIĘCZNE SPŁACANE W DOMU KLIENTA Infolinia Przedstawiciel

6 6 wrzesień 2015 informacje publicystyka Biesiada na parkingu Świat fascynuje swoją różnorodnością. Ta teza najpełniej wyraża się w twórczości muzycznej, która towarzyszyła człowiekowi od stworzenia świata. Muzyka grecka, cygańska, śląska... Wydaje się, że ta wyliczanka nie zna końca. Zresztą, podobnie jak pomysłowość pracowników Miejskiego Ośrodka Kultury. Od 19 do 27 września Miejski Ośrodek Kultury w Jastrzębiu-Zdroju zaprasza na 'Biesiadę Narodów'. 'Biesiada Narodów' to cykl koncertów, które będą odbywać się w namiocie ustawionym na parkingu przed kinem 'Centrum'. Codziennie, przez dziewięć dni, widzowie będą mieli okazję posłuchać muzyki charakterystycznej dla różnych regionów Polski i świata. Każdy z koncertów będzie poprzedzony występem muzyków umilających czas oczekiwania na gwiazdę wieczoru czytamy na stronie jastrzębskiego magistratu. Harmonogram imprezy: godz Dymitris Zorbas" - biesiada grecka godz Cygańskie czary" - biesiada cygańska godz Mirek Jędrowski - biesiada śląska godz Mechanicy szanty" - biesiada żeglarska godz Tyrolia Band" - biesiada tyrolska godz Rzeszów Klezmer Band" - biesiada żydowska godz Turnioki' - biesiada góralska godz Beltaine" - biesiada irlandzka godz Redlin" - biesiada narodów Namiot będzie czynny codziennie od godz Muzyka na żywo od godz Wstęp wolny! Kupić, nie kupić? Potargować można Z czym kojarzy nam się nazwa pchli targ"? Młodszym Czytelnikom, którym ta słowna zbitka mówi niewiele, tłumaczymy cierpliwie, że w ten sposób określa się wyjątkowe miejsce. Miejsce, gdzie przedmioty zmieniają swojego właściciela. I to z częstotliwością pięciu starych monet na minutę. Jedni przynoszą coś, co wydaje im się starym gratem, zajmującym cenny metraż w mieszkaniu. Inni ten sam pogardzany bibelot uważają za dzieło sztuki. A teraz prawdziwa gratka nie tylko dla entuzjastów numizmatyki. Niebawem targ staroci zawita do Jaru Południowego! W czasie Jastrzębskich Targów Różności będzie można kupić, sprzedać lub wymienić prawie wszystko. Eh, czego tam nie będzie! Starocie, meble, znaczki, monety, sprzęt elektroniczny i sportowy... Pierwsza odsłona targów już 18 października. Kolejne w każdą trzecią niedzielę miesiąca. Oczywiście, wstęp wolny. I jeszcze kilka słów o organizatorach, czyli Jastrzębskim Portalu Informacyjnym JasNet, TKKF Jastrzębie-Zdrój oraz Zarządzie Osiedla Gwarków". Już teraz zarezerwujmy sobie wolny czas! Nareszcie basen! To, że remont basenu przy ul. Harcerskiej w Zespole Szkół nr 6 jest konieczny wiadomo nie od dzisiaj. Jeśli nie zostanie on przeprowadzony, to obiekt zostanie definitywnie zamknięty, jako niespełniający niezbędnych wymagań. Podczas wrześniowej, 7 września, sesji Rady Miasta radni dołożyli jeszcze 50 tys. zł na modernizację basenu. Było to spowodowane tym, że kwota 150 tys., jaką dotychczas zabezpieczono na ten cel okazała się niewystarczająca. Dodatkowe pieniądze zostaną przeznaczone na remont pomieszczeń szatni, natrysków, korytarza oraz pomieszczenia bileterek napisano w uzasadnieniu do uchwały. Oczywiście modernizacji będzie podlegać także niecka basenowa. Na ten remont uczniowie ZS nr 6 i inni użytkownicy obiektu czekają od wielu lat. Mały Książę Możecie wierzyć albo nie, ale kiedy Jasiek przyszedł na świat, nie wszystko było takie oczywiste czy proste. Cały czerwony i pomarszczony. Z dużą jajowatą głową, która przywodziła na myśl bohaterów filmów fantasy. Spoglądający na świat zza plastikowej szyby inkubatora. Czyżby nie znalazł się nikt, kto potrafiłyby dostrzec piękno w tym małym, no, może trochę nieproporcjonalnym ciałku? Inna rzecz, że zdania w delikatnej kwestii, jaką była uroda Jasia, różniły się znaczącą. Jego rodzice, w pełnym zachwytu dwugłosie, porównywali malca do ideału. Był czerwony. Był pomarszczony. Jednym słowem był śliczny! Jednak nie wszyscy podzielali ich spontaniczny entuzjazm. Kiedy w dwudziestym tygodniu ciąży zdiagnozowano u Jaśka poszerzenie komór mózgowych, jego matka usłyszała, że życie chłopca nie będzie usłane różami. Jak przekonywali lekarze, w przyszłości mogą wypełnić się różne scenariusze. No cóż, Jasiu, być może pozując na wielkiego myśliciela, jeszcze zanim przyszedł na świat, nabawił się przykrej dolegliwości. Mówiąc wprost, główka rosła mu szybciej niż reszta ciała, które nijak nie potrafiło dogonić tej pierwszej. Fachowa lekarska nomenklatura określa tę przypadłość mianem wodogłowia, ale spokojnie, na to, żeby popisywać się medycznymi terminami, przyjdzie jeszcze czas. Wkrótce pierwotna diagnoza potwierdziła się, zaś lekarz, który przeprowadzał badanie, powiedział rodzicom, że to ostatni moment, aby usunąć ciążę. Pewnie Jasiek, gdyby tylko mógł, wymierzyłby medykowi solidnego kopniaka. Ale wiecie, to raczej nie w jego stylu, a poza tym miał po swojej stronie obu staruszków. Innymi słowy, ojciec i matka podziękowali panu doktorowi za cenną informację i opuścili pospiesznie lekarski gabinet. Jasiek przyszedł na świat szybciej niż planowali to najskrupulatniejsi doktorzy. Od tego myślenia głowa urosła mu tak, że lekarz prowadzący musiał salwować się rozwiązaniem w postaci cesarskiego cięcia. W sumie było mu to na rękę. Jasiowi nie lekarzowi! Lżejszy o balast wód płodowych dumał nad ulotnością tego łez padołu. I co prawda, od razu trafił do inkubatora, jednak nie pokrzyżowało to ambitnych planów chłopca. Bo musicie wiedzieć, że Jasiek objawił się cywilizacji, taki, jaki był w rzeczywistości. Z głową, której pozazdrościłby mu sam filmowy Predator, bez retuszu i upiększeń. Ludzie zachwycali się nim, ale, prawdę powiedziawszy, ta radość była podszyta jakimś niepokojem. Najbliższa rodzina, znajomi, ba, nawet przypadkowe osoby wszyscy oni wysyłali dosyć sprzeczne sygnały. W rzeczywistości pod cienką warstwą ich uśmiechów ukrywała się obawa, jak potoczą się dalsze losy malca. Czy główka wróci do swojego prawidłowego kształtu? Jakie są szanse, że Jasiek będzie rozwijał się tak jak jego rówieśnicy? I co, na miłość boską, robi ta reklamówka leków przy jego łóżku?! Doskonale pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Czteroletni Jasiek spoglądał na mnie spod swoich długich rzęs i sprawiał wrażenie trochę onieśmielonego. Albo zdezorientowanego. Zresztą, każdy, kto zna chłopca, wie, że Jaś lubi chodzić własnymi drogami. Jak kot Filemon, którego pamiętam z dzieciństwa. Ot, tak po prostu, chodzi wokół stołu przez pół dnia, spoglądając na leżące na nim przedmioty. Czasem wytarczy kubek czy szklanka, żeby przykuć jego dziecięcą uwagę. Ewentualnie upatrzy sobie jakieś miejsce na podwórku, skąd może obserwować świat, taki, jakim stworzył go Staruszek Bóg. Ale to nie jedyne przyzwyczajenia małego Jaśka. Broń Boże, abyście wymieniali przy nim to słowo na f (w tajemnicy powiem wam, że chodzi o frytki). Jak tylko usłyszy tych kilka niepozornych decybeli, które układają się w nazwę jego ulubionego dania, potrafi zamęczyć swoich rodziców na śmierć. Tak czy owak, Jaś ma swoje upodobania kulinarne i strzeże ich jak największego skarbu. Rzecz jasna, dopóki mu się nie znudzą. Miesiącami potrafi mielić w ustach suszone kabanosy, ale chyba tylko po to, żeby potem nie móc na nie dosłownie patrzeć. Podobnie z kluskami śląskimi czy innymi przysmakami. Z tego Jaśka to jest lepszy numer! Mówię wam! Pewnego dnia Jasiek zawiesił się na kilka chwil. Po prostu, zaczął spoglądać uparcie w jeden punkt jak zahipnotyzowany. I tak jak stał, tak usiadł na dupce ku konsternacji swoich rodziców. Potem pojawiły się drgawki, gorączka, ogólna infekcja. Napad uogólniony swoiste preludium do padaczki właściwej diagnoza nie pozostawiała dużego pola do manewru. Najbliżsi Jasia martwią się, bo każdy taki atak, nawet jeśli zdarza się raz na pół roku, jest cenzurą, która niweczy ich pracę nad chłopcem. Jakby nie było, marzą o tym, aby Jaś gonił swoich zdrowych rówieśników. Rozwijał się sukcesywnie. Tymczasem nagle to, pal go sześć!, ta przeklęta padaczka Raz nawet zdarzyło się, że Jasiek dostał ataku epilepsji, jednak nikt tego nie zauważył. Przez dwie godziny, wszystko działo się w nocy, leżał z otwartymi oczami, patrząc nieruchomo przed siebie. Konsternacja była ogromna, bo nie doświadczał tego wcześniej. Nikt nie wiedział, co się z nim dzieje, nawet na pogotowiu rozkładano bezradnie ręce. Dopiero przy drugim napadzie lekarz z miejscowego OIOM-u powiedział, że taki szczególny przebieg ma sen ponapadowy. Teraz rodzice muszą być czujni. Trzymać rękę na pulsie. Tym bardziej, że chłopiec ma problemy ze wzrokiem. I często nie widzi tego, co znajduje się pod nogami, potykając się i przewracając, choć dzielnie radzi sobie z podstępnymi przeszkodami (na razie nie wiadomo, czy ma zaburzoną koordynację wzrokowo-ruchową czy niedowidzi). Poza tym Jasiek zaliczył zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Jak to leciało? Aha! Szczęście jest jak domek z kart, łatwiej je zburzyć niż zbudować. I tak jest w przypadku Jasia! Możecie wierzyć albo nie, ale kiedy zobaczyłem Jaśka pierwszy raz, chłopiec latał pod sufitem. Poważnie! Zresztą, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. W silnych ojcowskich dłoniach, które za nic mają ziemską grawitację, Jasiu mógł oderwać się od podłogi jak balon wypełniony helem. O, właśnie dotyka ręką żyrandola, wydając przy tym głośny okrzyk radości! Jasiek, Jasiek... co z ciebie wyrośnie?! Wracając zaś do przerwanego wątku kulinarnego, to sytuacja jest nadzwyczaj dynamiczna. Mały głodomór ma akurat fazę na chipsy ziemniaczane, które pochłania na moich oczach jak wyjątkowy przysmak. Jasiek wrócił niedawno z przedszkola (mowa o Przedszkolu Specjalnym w Wojewódzkim Szpitalu Rehabilitacyjnym dla Dzieci w Jastrzębiu- Zdroju), ale nie widać po nim oznak zmęczenia. Niewykluczone, że latanie po mieszkaniu stanowi tylko wstęp do prawdziwej zabawy. Bo wiecie, chłopcy tacy jak Jaś, którzy przeszli sporo w swoim krótkim życiu, znosząc dzielnie wszystkie przeciwności losu, chodzą kilka centymetrów nad ziemią. Rozumiem to i akceptuję. W końcu, mają ważniejsze sprawy na głowie! Damian Maj Sfinansowane ze środków KW Platforma Obywatelska RP

7 publicystyka wrzesień Pewnej nocy panią Marię obudził przeraźliwy krzyk. Nieludzkie wycie, którego nie wytrzymywały bębenki. I jeszcze wrażenie, jakby jedna osoba wlekła drugą po podłodze. Przerażona kobieta zaczęła ubierać się pośpiesznie. Była już przy drzwiach, kiedy usłyszała, jak ktoś zbiega po schodach. Po chwili zapadła cisza. Rano ktoś z sąsiadów zapukał do mieszkania, skąd dochodziły hałasy. Otworzyła dziewczyna. Z podbitym okiem. Napuchniętą wargą. Dziecko! Szanuj się, bo nikt cię nie uszanuje! powiedział mężczyzna. Nic się nie stało. Byłam pijana, proszę pana padło w odpowiedzi. Sąsiedzki horror ni?! Zresztą, nie będę się nikomu tłumaczyć! usłyszała, zanim dziewczyna trzasnęła drzwiami. Niebawem cała trójka wyprowadziła się z mieszkania. Jakby rozpłynęła się we mgle. Ich miejsce zajął młody człowiek. Podobno brat poprzedniego lokatora. No cóż, nowy sąsiad dopiero pokazał, na co go stać... Tego Sylwestra pani Maria nie zapomni do końca życia. Głośna muzyka, wydobywająca się z mieszkania powyżej, zatruwała jej życie od wczesnego wieczora. Do tego stopnia, że postanowiła odwiedzić sąsiadkę z klatki obok. Wróciła tuż po północy. To co wydarzyło się potem, przerosło jej najśmielsze wyobrażenia o tym, jak żegna się Stary Rok. Kobieta z przerażeniem obserwowała sufit, z którego odpadały kawałki tynku. Podobnie było z małą lampą w mieszkaniu seniorki. Ta ostatnia skapitulowała przed nieobliczalnymi imprezowiczami z góry, rozbijając się o podłogę. Do tego jeszcze lecące z okien butelki. I nieludzkie decybele: tupot, kopanie, wycie. Jednym słowem Armagedon nawet w noworocznych kategoriach. Pani Maria nie chciała wzywać wtedy policji. Uwa- żała, że młodzi ludzie muszą się wyszumieć. Szczególnie w tę wyjątkową sylwestrową noc. Niestety, życie dopisało ciąg dalszy do jej szlachetnej decyzji. Jakiś czas potem spotkała na korytarzu kilku młodych mężczyzn. Każdy z nich skrywał twarz pod kapturem, który zapewniał im zbawienną anonimowość. Nazajutrz okazało się, że zamki w skrzynkach pocztowych zostały wyrwane przez nieobliczalnych wandali. Metodycznie. Jeden po drugim. Taki pożegnalny prezent po drugim najemcy mieszkania, który kilka dni po hucznym Sylwestrze wyprowadził się. Co ciekawe, policja stwierdziła, że to sprawa dla spółdzielni mieszkaniowej. Spółdzielnia odesłała lokatorów do poczty. Ta zaś oznajmiła, że skrzynki należą do mieszkańców pechowego bloku. I muszą radzić sobie sami. O tak, żyjemy wśród wspaniałych ludzi! Kolejny lokator zaczął od remontu swojego mieszkania. Remontu trwającego nocami. Najczęściej do wczesnych godzin porannych. Obowiązkowo prz y wtórze głośnej muzyki oraz wrzaskach ekipy remontowej. Młoda para, która zamieszkała nad panią Marią, pozostawała głucha na jej protesty. W końcu zdesperowana kobieta postanowiła odwiedzić nowych sąsiadów. I co?! Co pani chce?! Przecież siedzimy cicho! usłyszała od mężczyzny postury Pudzianowskiego, który był gościem właścicieli mieszkania. Spotkamy się w sądzie! seniorka nie mogła uwierzyć, że wypowiedziała te słowa. To ta policyjna suka! nagle do rozmowy włączył się główny lokator Pożałuje pani tego! Chwila konsternacji. Drwiące uśmieszki rozmówców pani Marii. Potem trzask zamykanych z impetem drzwi. Błędne koło zamknęło się. Znowu zakapturzone postacie pielgrzymowały do lokalu na górze. Czasem było ich kliku. Czasem kilkunastu. Później rozchodzili się po osiedlu, znikając w krążących wokół bloku samochodach. Co ciekawe, pani Maria dostała numer do policjanta, który specjalizował się w sprawach narkotykowych. Można by pomyśleć: strzał w dziesiątkę! Niestety, telefon był na przemian zajęty lub nikt nie podnosił słuchawki. A młodzi sąsiedzi poczynali sobie coraz śmielej. Pewnej nocy panią Marię obudził przeraźliwy Ta historia zaczyna się w 2012 roku. Pierwsze spotkanie z nowym sąsiadem nie wróżyło nic dobrego. Sposób zachowania młodego mężczyzny, liczne tatuaże, które zdobiły ciało oryginalnego właściciela, wzbudzały obawę, że stosunki dobrosąsiedzkie to jego pięta achillesowa. Zresztą, ta teza miała się wkrótce potwierdzić. Z dnia na dzień 36-metrowe mieszkanie, w którym zamieszkali nowi lokatorzy wraz z głównym najemcą wprowadziła się młoda kobieta i dziecko zaczęło pełnić funkcję osobliwego miejsca. Miejsca, gdzie załatwiało się różne interesy, oczywiście, chcąc pozostać przy tym dyplomatycznym określeniu. Co kryje się za podobnymi słowami? Czy przykładowo dilerska dziupla, jak określa ją bohaterka artykułu, która widziała już na tym świecie wiele rzeczy? Na to pytanie nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć. Faktem pozostaje, że od tego momentu życie pani Marii zamieniło się w piekło. Towarzystwo odwiedzające sąsiadów z góry osobliwa galeria zakapturzonych postaci powoli wpisywało się w krajobraz jastrzębskiego osiedla. Zaczęły się codzienne awantury, bijatyki, odgłosy głośnej muzyki. Nie było dnia, żeby ktoś nie dobijał się do drzwi pani Marii. Podobnie z domofonem, który w końcu starsza kobieta musiała zapobiegliwie odłączyć. Którejś nocy obudził ją potworny hałas. Jakby ktoś w mieszkaniu nad nią urządzał wyścigi. I to w podbitych gwoździami butach. Zdesperowana zdobyła się na odwagę. Po chwili stała przed drzwiami lokum, z którego dochodził charakterystyczny dźwięk. Otworzyła jej nowa sąsiadka. Niestety, młoda kobieta nie znalazła zrozumienia dla prośby lokatorki z dołu, domagającej się uszanowania ciszy nocnej. Ja usypiam dziecko! Nie słyszy pakrzyk. Nieludzkie wycie, którego nie wytrzymywały bębenki. I jeszcze wrażenie, jakby jedna osoba wlekła drugą po podłodze. Przerażona kobieta zaczęła ubierać się pośpiesznie. Była już przy drzwiach, kiedy usłyszała, jak ktoś zbiega po schodach. Po chwili zapadła cisza. Rano ktoś z sąsiadów zapukał do mieszkania, skąd dochodziły hałasy. Otworzyła dziewczyna. Z podbitym okiem. Napuchniętą wargą. Dziecko! Szanuj się, bo nikt cię nie uszanuje! powiedział mężczyzna. Nic się nie stało. Byłam pijana, proszę pana padło w odpowiedzi. Policja rozkładała bezsilnie ręce. Kolejne interwencje miały łudząco podobny przebieg. Według relacji seniorki stróże prawa pojawiali się pod drzwiami feralnego lokum. Tam zaś zaczynała się przysłowiowa zabawa w kotka i myszkę. W mieszkaniu nad panią Marią gdy tylko rozlegało się pierwsze pukanie robiło się cicho jak makiem zasiał. Czasami policjanci dobijali się przez kwadrans. Nawet dłużej. Najczęściej bezskutecznie. Kilka minut po ich odejściu dzika impreza zaczynała się od nowa. Zresztą, podobnie było w przypadku wizyt dzielnicowego. Aż w końcu pojawił się anioł w mundurze. Funkcjonariusz, który wpadł na genialny pomysł. Znudzony dobijaniem się do mieszkania, wykręcił delikwentowi korki. Poskutkowało. Młody człowiek wyskoczył na korytarz. Wprost w ręce policjantów z patrolu interwencyjnego. Ta niefrasobliwość kosztowała go pięćset złotych. Potem zniknął. Podobno wyjechał za granicę. Już będzie spokój zapewniała jego dziewczyna. Pani Maria przewraca kartki w grubym notesie. Kolejne strony, zapełnione starannym pismem, odtwarzają jej trzyletnią gehennę z sąsiadami. Skrupulatnie, dzień po dniu, pełne emocji. Pod jedną z dat wpis dotyczący nocnej bijatyki. Cała klatka we krwi. Chrzęst tłuczonego szkła pod nogami. Pomstująca na młodych ludzi sprzątaczka. Po chwili sięga po leżące na stole wyroki sądowe. Kara grzywny w kwocie 100 złotych dla uciążliwego sąsiada. W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. Jeśli nie reaguję na zło, to podpisuję się pod nim kobieta uśmiecha się cierpko. Zareagowała. Szybko została sama na placu boju. Większość lokatorów kibicowała jej tylko w myślach. Teraz zastanawia się nad przeprowadzką. Nawet na koniec świata. Tylko czy to takie proste? Od autora: Pewnie pojawią się głosy, że bohaterka mojego artykułu to jedna z tych osób, której wszystko przeszkadza. Nic bardziej mylnego. Ci, którzy przeżyli podobną gehennę, a pewnie jest ich niemało, zapewne podpiszą się pod moimi słowami. Nie pozostało mi nic innego, jak tylko apelować do intuicji Czytelników. Ta sytuacja mogła wydarzyć się wszędzie... Imię głównej bohaterki reportażu zostało zmienione. Damian Maj!UWAGA NOWE TAŃSZE POŻYCZKI WYSOKIE KWOTY DŁUGI OKRES KREDYTOWANIA HIT!!! Najtańsza skandynawska pożyczka na rynku KONSOLIDACJA CHWILÓWEK NOWE CHWILÓWKI BARDZO DUŻY WYBÓR dla każdego klienta ZABIERZ TYLKO: DOWÓD i NUMER KONTA UWAGA!!! Na oświadczenie Bez górnej granicy wieku Również dla niepracujących!!! KREDYTY KILKA BANKÓW do wyboru! - GOTÓWKOWE - KONSOLIDACYJNE - SAMOCHODOWE - ZABEZPIECZONE HIPOTEKĄ PIERWSZE POŻYCZKI CAŁKIEM ZA DARMO - ILE DOSTAJESZ TYLE ODDAJESZ!!! BANK CI ODMÓWIŁ? ZAPRASZAMY DO NAS "Finez" JASTRZĘBIE-ZDRÓJ. STARY TARG "żółte budki" ulica od Kauflandu do targu. Partner Ogólnopolskiej Sieci biur Kredytowych WYBIERZ BEZPIECZNĄ FIRMĘ PN-PT: 8-17

8 8 wrzesień 2015 informacje publicystyka Obozowisko na osiedlu To było chyba wtedy, jak obejrzał po raz pierwszy Fight Club. Arcydzieło, filmowe objawienie, po którym trudno zanurzyć się ponownie w szarej codzienności. Zjeść śniadanie, popić lurowatą kawą, powlec noga za nogą na znienawidzoną uczelnię. I oto nagle, co prawda wyczarowana tylko na ekranie telewizora, pojawia się wizja świata naznaczonego anarchistycznym piętnem! Żadnych reguł, oprócz tej wykrzykiwanej przez Tylera jednego z głównych bohaterów filmu że pierwsza zasada klubu walki to nie rozmawiać o klubie walki. Bezkompromisowość w pełnym tego słowa znaczeniu. Maciek szukał podobnej inspiracji od wielu lat. Nie ma to jak noc w namiocie! A jeśli przy tym można rozpalić ognisko i pośpiewać, to czegóż można chcieć więcej? Pewnie niektórzy myślą, że to obóz harcerski gdzieś daleko od Jastrzębia. A tymczasem znajdował się w... centrum miasta, bo na osiedlu Barbary, tuż obok skate parku. Wprawdzie dzieciaki spędziły tylko jedną noc (28 sierpnia) pod namiotem, ale była to dla nich prawdziwa frajda. Namiastka tego, co być może jeszcze przed nimi. Zarząd osiedla Barbary zadbał o wszystko, czego było potrzeba obozowiczom. Były zajęcia, zorganizowane pod okiem harcerzy. Wspólne śpiewanie przy ognisku, podchody i zabawy. Ale podobało się nie tylko dzieciom, także dorosłym. A oto kilka opinii z profilu FB osiedla: Super sprawa, tym bardziej że większość dzieciaków prawdopodobnie nigdy nie zaznała życia pod namiotem, a starsi mogą sobie przypomnieć czasy, kiedy nie było komputerów. Jej, przed wojną to chyba było, ale wypada zapytać dzieci, co to mogły być za lata. Jeśli córka jest zadowolona, to my jesteśmy zadowoleni podwójnie! Świetny pomysł i pewnie niezapomniane przeżycie dla dzieciaków! Gratulacje dla organizatorów! Paweł Jagodziński, przewodniczący Zarządu Osiedla Barbary, nie wyklucza w przyszłości podobnych imprez. Sądząc po sukcesie ostatniego biwaku na pewno będzie na niego wielu chętnych. "Kobiety czują obawę" Niektórzy mogą czuć obawę tak Kazimierz Janoska ocenił odczucia mieszkańców osiedla Gwarków w stosunku do bezdomnych. Takich osób przebywających na naszym osiedlu jest niemało. Wprawdzie nie robią nic złego, ale jednak jest to problem i należy go rozwiązać. Mieszkańcy, którzy spotykają bezdomnych w okolicach śmietników czy siłowni na wolnym powietrzu nie czują się dobrze. Zwłaszcza kobiety mają duże obawy. Dlatego uważam, że odpowiednie służby powinny coś z tym zrobić i podjąć odpowiednie działania mówił przewodniczący Zarządu Osiedla Gwarków Kazimierz Janoska. "Zniszczyć całe piękno!" Od kiedy pamięta, miał żal do rodziców. Głównie za to, że chcieli uczynić go na swój wzór i podobieństwo. Korporacyjny ład, urzędnicza posadka, codzienny rytuał wiązania krawata albo nienagannie leżąca marynarka. Wszyscy jesteśmy częścią tej samej kupy gnoju!!! wrzeszczy Brad Pitt, który brawurowo wcielił się w postać anarchisty Durdena. A Maciek nie chciał takiego życia! Zaklętego w zgrabne definicje, przewidywalnego, zorientowanego wokół gromadzonych zapobiegliwie przedmiotów i kolejnych rat kredytu. Jednak czy potrafił powiedzieć rodzicom nie? Pytanie z kategorii retorycznych. Bo niby jakim cudem studiuje teraz architekturę w Gliwicach? Czemu nie mieszka w akademiku, tylko sam na stancji? Dlaczego nie ma dziewczyny? ( Synku, na dziewczyny przyjdzie jeszcze czas! zwykła mawiać jego matka). Chciałem zniszczyć całe piękno, które nigdy nie będzie moje. Spalić amazońską dżunglę. Napompować prosto w niebo wszystkie te chlorofluorowęglowodory, żeby pożarły warstwę ozonową. Otworzyć zawory na supertankowcach i odczopować szyby na przybrzeżnych platformach wiertniczych. Chciałem zabić wszystkie ryby, na których jedzenie nie było mnie stać, i zasypać francuskie plaże, których nigdy nie zobaczę. Chciałem, żeby cały świat stoczył się na dno Maciek powtarza jak mantrę cytat z Podziemnego kręgu. To na jego podstawie powstał Fight Club. To tu zaczyna się i kończy cała inspiracja młodego jastrzębianina. To słowa pisarza Chucka Palahniuka zapłodniły jego drobnomieszczański umysł. A teraz jeszcze w miejsce żalu pojawił się gniew Maciek zapamiętał to uczucie, jakby ktoś otworzył wszystkie jego tajemne czakramy. Euforia, transcendencja, spektakularna orgia zmysłów Akurat wracał z uczelni, kiedy jakiś burak zajechał mu drogę. Nie, on nie zajechał mu drogi, on po prostu wjechał na chodnik, po czym wyraził w kilku dosadnych słowach, co myśli o takich dupkach jak on. Na drzewo, chłoptasiu! mruknął pod nosem. Maciek stanął jak wryty. Chciał odpowiedzieć swojemu adwersarzowi, ale kiedy obrócił się, spasionego burżuja szybko skatalogował go jako szefa anonimowej firmy, w której za kilka lat będzie szukać pracy już nie było. Podszedł do samochodu i jednym celnym kopem wydał wyrok na lusterko. Potem lewy sierpowy w drugie. Kolejny zamach brał już w akompaniamencie samochodowego alarmu. Chłopak na przemian śmiejąc się i cytując Podziemny krąg ( Chciałem zniszczyć całe piękno, które nigdy nie będzie moje wrzeszczał jak opętany) zniknął za rogiem. Jeszcze nigdy nie czuł się tak wolny A potem spotkał Agatę, absolwentkę polonistyki, która wyglądała jak Marla Singer z Fight Clubu. Ciało z ciała. Dusza z duszy. Poglądy z poglądów. Agata, podobnie jak Marla, chciała sięgnąć dnia, żeby spojrzeć na swojej życie z tej cennej perspektywy. Chodziła w wyciągniętym swetrze, odpalała papierosa od papierosa, co miesiąc meldowała się w pośredniaku. Dla Maćka ideał kobiety. Zamieszkajmy razem! W jakieś obskurnej norze. Mam pieniądze! zaproponował jej na drugiej, może trzeciej randce. Zgodziła się. Maciek i Agata są małżeństwem od czterech lat. Mają 2-letnią córkę. On pracuje w jednym z biur projektowych na Śląsku. Ona uczy w gimnazjum. Właśnie wzięli kredyt hipoteczny. Chcą zmienić mieszkanie na większe. Bardziej luksusowe. Powoli przygotowują się do przeprowadzki. Maciek podnosi z podłogi niepozorną książkę. Podziemny krąg. Zaczyna czytać: Nie jesteście pięknymi i niepowtarzalnymi płatkami śniegu. Jesteście taką samą gnijącą materią organiczną jak wszyscy inni i my wszyscy jesteśmy częścią tej samej kupy kompostowej. Nasza kultura uczyniła nas wszystkich jednakowymi. Nikt nie jest już naprawdę biały ani czarny, ani bogaty. Wszyscy chcemy tego samego. Pojedynczo jesteśmy niczym. Wrzuca ją do stojącego w rogu kartonu. Chyba nie będzie mu już potrzebna Damian Maj MATERIAŁ SPONSOROWANY Radni PiS chcą sprzedać najlepszy grunt w mieście (za bezcen) 8 września podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta została poddana pod głosowanie uchwała o wykupie terenu przy ul. Witczaka (w Parku Zdrojowym), od TBS Daszek. Uchwała została wniesiona przez Prezydent Miasta. Radni PiS, głosowali przeciwko wykupieniu terenu, przyczyniając się tym samym do sprzedaży tegoż gruntu firmie prywatnej. Jak postępują prywatni przedsiębiorcy z wykupionym terenem lub majątkiem trwałym, widzimy na przykładzie budynku sądu przy ul. 1 Maja czy starej porodówki przy ul. Zdrojowej. W tym miejscu należałoby przytoczyć historię tego gruntu. W roku 2014 grunt został przekazany przez Miasto Spółce TBS Daszek, której stuprocentowym udziałowcem jest Miasto Jastrzębie-Zdrój. Statutowym zadaniem Spółki na podstawie ustawy jest budowa lokali mieszkalnych. Od roku 2008 w naszym mieście TBS nic nie wybudował - zajmował się wyłącznie administrowaniem wybudowanych do 2007 r. bloków/mieszkań. W listopadzie 2014 r. (między I i II turą wyborów samorządowych) TBS podpisał umowę przedwstępną z prywatnym przedsiębiorcą, który miałby wybudować mieszkania na wspomnianym gruncie. Umowa została zawarta w trybie bezprzetargowym. Kwota (861 tys. zł) za jaką grunt miał zostać sprze-dany według wielu osób, również radnych, w centrum starej dzielnicy, niemal w centrum parku jest zaniżona. Cena tak atrakcyjnego gruntu według ceny rynkowej byłaby zdecydowanie wyższa. Wspomniana działka w centrum Zdroju, tuż przy parku, ma prawie 42 ary. Niedawno właściciele prywatni w naszym mieście sprzedali działkę w pod budowę kolejnego dyskontu spożywczego za prawie 2 mln złotych. Działka podobnej wielkości (40 arów) położona na obrzeżach miasta za prawie 2 mln złotych, natomiast atrakcyjna lokalizacja w parku zdrojowym (42 ary) za 800 tysięcy złotych? Coś tu delikatnie rzecz ujmując nie gra! Dodatkowo jak wynika z umowy z nabywcą, za taką samą cenę firma miałaby odsprzedać część użytkową na parterze o wielkości 350 m2 w stanie surowym TBSowi, za 2412, 50 zł za m2 (2412, 5x350 m2 = tys. zł). Czyli jak wychodzi z obliczeń tyle, ile TBS za atrakcyjny grunt otrzyma, tyle musi zwrócić inwestorowi. Gdzie tu sens i logika? Gdzie korzyść dla miasta i TBSu? My tej korzyści nie widzimy! Mało tego - lokale użytkowe na parterze TBS według. umowy ma odkupić w stanie developerskim, co niesie za sobą kolejne koszty oscylujące w granicach tys zł. Tymczasem, wynik finansowy TBSu za 2014 rok to 121 tysięcy (na szczęście na plusie). Tu rodzi się pytanie - skąd TBS weźmie prawie pół miliona złotych na wykończenie lokali i w czyim interesie działał Zarząd TBS oraz poprzednie władze miasta wyrażając zgodę na tą sprzedaż? Tu także rodzi się kolejne pytanie, czy radni PiSu nie zgadzając się na odzyskanie przez miasto tego gruntu działają w interesie mieszkańców Jastrzębia, miasta, czy też w interesie kogoś innego? We wrześniu tego roku TBS realizując umowę przedwstępną musiało podpisać właściwą umowę z firmą, dotrzymując wszelkich terminów. W takich sytuacjach notariusz ma obowiązek zwrócić się do Miasta z zapytaniem, czy nie chce odkupić gruntu, ponieważ ma prawo pierwokupu. Miasto chcąc uchronić teren przed sytuacjami jakie miały miejsce w przypadku starego sądu i porodówki oraz wiedząc, że grunt jest bardzo atrakcyjny, postanowił skorzystać z prawa pierwokupu i stworzyć tam przestrzeń dla ludzi. Miałby tam powstać budynek użyteczności publicznej np. Dom Solidarności, fontanna, ławki, gdzie można byłoby organizować imprezy, gdzie mieszkańcy mieliby możliwość posiedzieć przy kawie, herbacie, czy lampce wina i posłuchać dobrej muzyki. Mieszkania powstałyby za obecnie wybudowanym blokiem i na tę okoliczność są gotowe projekty oraz stosowne pozwolenia. W tej sytuacji nasuwają się pytania: Komu zależy na sprzedaży tak atrakcyjnego gruntu prywatnemu przedsiębiorcy? Kto na tym zyskuje, bo na pewno nie Miasto, czy TBS? Kto zagwarantuje, że atrakcyjny teren przez lata nie będzie leżał odłogiem i popadał w ruinę podobnie jak wspomniany już stary sąd, czy porodówka? Po sesji nasuwa się jeden wniosek. Decyzja Radnych głosujących przeciwko włączeniu gruntu do Miasta jest decyzją tylko i wyłącznie polityczną, która uniemożliwia zagospodarowanie terenu dla mieszkańców i stworzeniu rynku w Parku Zdrojowym, który już teraz jest naturalnym miejscem spotkań wielu mieszkańców. Klub Radnych Platforma Obywatelska Alina Chojecka Józef Kubera Lucyna Maryniak Urszula Sobik Roman Foksowicz

9 publicystyka informacje Jak partia aktywizowała żony górników wrzesień "Nie" dla wycieczek związkowych Fot. JSW Górnicy nie chcą finansować wycieczek oraz imprez organizowanych przez związki zawodowe. W tej sprawie w kopalni Pniówek" zorganizowano, 16 września, referendum. Głosujący odpowiadali na pytanie: Czy jesteś za całkowitym zlikwidowaniem w Zakładowym Funduszu Świadczeń Socjalnych KWK,,Pniówek" pozycji,,dofinansowanie wycieczek organizowanych przez związki zawodowe" oraz dofinansowanie imprez organizowanych przez związki zawodowe", a przez to zwiększeniem,,dopłaty do wypoczynku letniego" o kwotę złotych i podziału tej kwoty zgodnie z propozycją ZZ Jedność". Jak wyjaśniał Jakub Dębowski ze Związku Zawodowego Jedność", chodzi o to, aby pieniądze, które są odprowadzane z wypłaty każdego pracownika wróciły do niego. "Nie ma naszej zgody na finansowanie z tych środków wycieczek, z których korzystają wybrańcy, a bardzo rzadko zwykli górnicy. Podobne referenda zamierzamy przeprowadzić także w innych kopalniach. Jeśli załoga przyjmie naszą propozycję, to wówczas każdy pracownik zyska ok. 1 tys. zł rocznie, zamiast dotychczasowych 500 zł" - powiedział. Danuta Jarczok, przewodnicząca Związku Zawodowego Górników w kopalni Pniówek" odno- sząc się do propozycji Związku Zawodowego Jedność" powiedziała: Nasza organizacja również chciała przeprowadzić takie referendum i wszystko było już dopięte na ostatni guzik, gdy pięć minut przed dzwonkiem powstrzymano nas od wykonania tego referendum. Jednak nie wszyscy wiedzą o tym, że na naszej kopalni otrzymujemy około 600 zł w miesiącu czerwcu na dofinansowanie do wypoczynku letniego, oraz każdy z pracowników wraz ze swoimi rodzinami może korzystać z ZFŚS, biorąc udział np. w wycieczkach. Jest to bardzo dobra forma korzystania z ZFŚS. Jednak to załoga zdecyduje, w jaki sposób zagospodarować pieniądze z ZFŚS, a związki zawodowe się do tego dostosują, ponieważ są wyrazicielem woli pracowników". Jak poinformował Oskar Karwacki, przedstawiciel Związku Zawodowego Jedność", frekwencja w referendum wyniosła 60 proc., a przytłaczająca większość głosujących (98 proc.) opowiedziała się za tym, aby zlikwidować w ZFŚS dofinansowanie do wycieczek i imprez związkowych. Teraz to od kierownictwa firmy będzie zależało, czy nadal będą przeznaczane pieniądze na wycieczki i imprezy zwiąkowe, z których korzystają nieliczni. Myślę, że dyrekcja i zarząd JSW powinny wziąć pod uwagę wolę większości pracowników i przekazać te pieniądze bezpośrednio do nich" - mówił. Fot. Józef Żak W 1978 r. Komitet Miejski Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej powołał w Jastrzębiu pierwsze Koła Rodzin Górniczych. W zamyśle partii celem organizacji było wzmożenie społecznokulturalnych działań środowiska na rzecz integracji pracowników górnictwa z kopalnią i miejscem zamieszkania, a także zaktywizowanie działalności społeczno-politycznej i wychowawczej kobiet - żon górników". W praktyce koła skupiły się na drugim z celów do jakich zostały powołane zrzeszały kobiety i próbowały zaangażować je w działalność społeczną. Niska aktywność zawodowa szczególnie najsłabiej wykształconych mieszkanek Jastrzębia była jednym z mankamentów lokalnej społeczności. Zajmujące się na co dzień domem partnerki górników bez ambicji zawodowych miały znaleźć odskocznię od codziennej monotonii właśnie w kołach rodzin górniczych. Dzięki działalności np. na rzecz osiedla miały się bardziej zintegrować miastem i jego mieszkańcami. Jedno z pierwszych kół powstało na osiedlu nr 3. Swoim zasięgiem obejmowało ulice Wielkopolską i Pomorską. Jego działalność była finansowana przez Radę Zakładową KWK Moszczenica" (co jest typowe dla socjalizmu - życie pozazawodowe również musiało być powiązane z zakładem pracy). W 1978 r. zrzeszało zaledwie około 30 kobiet. W ramach tego koła powołano 4 sekcje: do spraw społecznych, do spraw organizacji imprez i spotkań, do opieki nad dziećmi trudnymi w wychowaniu, kontroli społecznej. Pierwsza z nich została powołana, by realizować prace na rzecz osiedla, takie jak: tworzenie miejsc rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży czy estetyzacja miejsc zaniedbanych. Jednak nie mogła poszczycić się żadnymi sukcesami. Działaczkom koła nie udało się zmobilizować do pracy osób postronnych. Ponadto tego typu działalność wymagała współpracy z innymi organizacjami, do czego też nie udało się doprowadzić. Sekcja do spraw organizacji imprez i spotkań miała więcej osiągnięć. Zorganizowała wycieczki, m.in. do NRD, imprezy okolicznościowe oraz spotkania z ciekawymi ludźmi, np. podróżnikiem. Tego typu iwenty cieszyły się największym zainteresowaniem lokalnej społeczności. Chętnie w nich uczestniczono, co pokazuje jak duże było zapotrzebowanie na ciekawe formy spędzania wolnego czasu w mieście-sypialni. Sekcja opieki na dziećmi trudnymi w wychowaniu miała dużo pomysłów, chciała pomóc trudnej młodzieży, jednak spaliły one na pa- newce z powodu braku odpowiednio wykwalifikowanych osób (pedagogów, psychologów). Udało się natomiast zorganizować wychowankom domów dziecka pobyty sobotnio-niedzielne w domach rodzin górniczych, a kilku z nich załatwić książeczki mieszkaniowe. Sekcję kontroli społecznej powołano, by sprawdzała funkcjonowanie placówek handlowych i usługowych. Działała w ramach Miejskiego Zespołu Związkowego Kontroli Społecznych. Kontrole przeprowadzano co najmniej raz na dwa miesiące. Jej wyniki konsultowano z Urzędem Miasta w celu wprowadzenia ewentualnych korekt w działalności sprawdzanych obiektów. Kontrole były jednak mało skuteczne. Przykładowo członkinie koła wysłały pismo do władz miejskich z prośbą o zlikwidowanie budki z piwem ulokowanej przy głównej ulicy osiedla III. Aparatczycy z KM PZPR nie pokwapili się nawet z odpowiedzią na pismo. Prośba pozostała bez odzewu, a budka po prostu pozostała. Koło Rodzin Górniczych na osiedlu nr 3 nie spełniło swoich założeń. Wynika to nie tylko z bardzo niewielkiej liczby członkiń, ale też z faktu, że najaktywniejszymi jego działaczkami były kobiety, które miały pracę, czyli takie, których nie trzeba było aktywizować zawodowo, ani społecznie. Te, do których cała inicjatywa była skierowana, tzn. bezrobotne, niewykształcone, finansowo zależne od mężów i tak nie miały zamiaru uczestniczyć w życiu społecznym. Ich kontakty z kołem ograniczyły się jedynie do konsumpcji zaproponowanego przez owe koło produktu", jak wycieczka czy spotkanie z podróżnikiem. Słabość organizacji po części mogła wynikać z jej słabego zinstytucjonalizowania oraz niesformalizowanej struktury wewnętrznej. Co przyczyniało się do ignorowania jej przez inne podmioty życia społecznego, jak instytucje polityczne i inne organizacje. Współpraca z nimi praktycznie nie istniała. Źródło: Socjalistyczne stosunki społeczne w środowisku zamieszkania. Materiały opracowane przez Studenckie Koło Naukowe Politologów - Sekcja Polityki Społecznej U.Ś. przy udziale pracowników zakładu Polityki Społecznej i Gospodarczej U.Ś., red. M. Mitręga (dostępne w GHM Jastrzębie-Zdrój). Paweł Warłycho Artykuł ukazał się w Biuletynie Galerii Historii Miasta" nr 37 z września 2015 r. Fijałkowski Rybnik, ul.żorska 75, tel Jastrzębie-Zdrój, ul. Armii Krajowej 70, tel

10 10 ZNALAZŁEŚ CIEKAWĄ OFERTĘ? DZWONIĄC, POWOŁAJ SIĘ NA SERWIS JASNET.PL więcej na Jastrzębie-Zdrój, ul. Warszawska 1 tel.: , kom.: , , , M2, Jastrzębie, os. Morcinka pow m2 cena zł najtańsza nieruchomość!!! M2, Jastrzębie, ul. Marusarzówny pow m2 cena zł cena do negocjacji! M2, Jastrzębie, ul. Słoneczna pow m2 cena zł wyjątkowe mieszkanie! M2, Jastrzębie, ul. Miodowa pow m2, p. 3 cena zł polecamy M2, Jastrzębie, ul. Zielona pow m2 cena zł centrum polecamy M3, Jastrzębie, ul. Ruchu Oporu pow m2, p. 1 cena zł układ szwedzki, pierwsze piętro M3, Jastrzębie, ul. Wiejska pow m2 cena zł do negocjacji M3, Jastrzębie, ul. Warmińska pow m2 cena zł oferta na wyłączność M4, Jastrzębie, dziel. Zdrój pow m2 cena zł Zdrój okazja! M4, Jastrzębie, ul. Szkolna pow m2 cena zł polecamy warto M4, Jastrzębie, ul. Katowicka pow m2 cena zł do wprowadzenia!! M4, Jastrzębie, ul. Wrocławska pow m2 cena zł wolne od zaraz!! M4, Jastrzębie pow m2 cena zł niski blok, super lokalizacja M4, Jastrzębie, ul. Kaszubska pow m2, p. 2 cena zł polecamy, super lokalizacja M4, Jastrzębie, ul. Piastów pow m2 cena zł polecamy! M4, Jastrzębie, ul. Turystyczna pow m2 cena zł polecamy M5, Jastrzębie, ul. Wrocławska pow m2, p. 5 cena zł bardzo dobra lokalizacja!! M5, Jastrzębie, ul. Katowicka pow m2 cena zł wolne od zaraz!!! M5, Jastrzębie, ul. Turystyczna pow m2 cena zł polecamy M5, Jastrzębie, ul. Krakowska pow m2 cena zł układ 2x2. do wprowadzenia M5, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2 cena zł centrum M6, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2 cena zł super lokalizacja-centum!! M6, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2 cena zł najtańsze M6, okazja Działka, Jastrzębie Górne pow m2 cena zł centrum miasta Działka, Pawłowice pow m2 cena zł rola Dom, Jastrzębie pow m2, dz cena zł cicha i spokojna okolica Dom, Zebrzydowice pow m2, dz cena zł polecamy Dom, Jastrzębie pow m2, dz cena zł super oferta, centrum Al. Piłsudskiego 29, Jastrzębie-Zdrój, "Kaskada". Tel: , , Al. Piłsudskiego 25, Jastrzębie-Zdrój "Mała Galeria". Tel: , , M2, Jastrzębie, ul. Wrocławska pow m2, p. 6 cena zł M2 z balkonem w centrum M3, Jastrzębie, Os lecia pow m2 cena zł M3 w super cenie, nowe okna M3, Jastrzębie, ul. Broniewskiego pow m2, p. 2 cena zł dzielnica Zdrój, cena do negoc M3, Jastrzębie, Os lecia pow m2, p. 3 cena zł po remoncie z meblami do negoc M3, Jastrzębie, ul. Krakowska pow m2 cena zł pilna sprzedaż, do negocj. M3, Jastrzębie, ul. Marusarzówny pow m2 cena zł wysoki standard M3, Jastrzębie, ul. Małopolska pow m2 cena zł pilna sprzedaż M4, Pawłowice, ul. Górnicza pow m2 cena zł pilna sprzedaż M4, Jastrzębie, ul. Jasna pow m2 cena zł stan dewelop, do wykończenia M5, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2 cena zł pilna sprzedaż, cena do negocj M5, Jastrzębie, ul. Katowicka pow m2, p. 1 cena zł układ 2/2, bl.2 klatk, centrum M6, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2, p. 5 cena zł z kuchnią na wymiar, do neg. M6, Jastrzębie, ul. Wrocławska pow m2 cena zł cena do negocj. M6, Wodzisław, ul. Przemysława pow m2, p. 4 cena zł duże M6 z widokiem na park M6, Jastrzębie, ul. Wrocławska pow m2, p. 5 cena zł wolne od zaraz, układ 2/2 Bud. usług-produk., Świerklany pow m2, dz. 561 m2 cena zł warsztat/usługi/mieszkanie Dom, Pilszcz, za Raciborzem pow m2, dz m2 cena zł zamienię na M6 w Jastrzębiu Dom, Zebrzydowice pow m2, dz. 500 m2 cena zł niska cena, dobra lokalizacja 2 domy, koło Nowego Sącza pow m2, dz. 1,6 ha cena zł do wykończenia, piękna działka 2-kondygnacyjne apartamenty, pow m2 cena zł z garażem i ogródk., b.centrum Dom jednorodzinny, Jastrzębie pow m2, dz m2 cena zł po remoncie z umebl, b.centrum Dom, Jastrzębie, ul. Cieszyńska pow m2, dz m2 cena zł centrum miasta, do negocj. Dom, Marklowice, ul. Mickiewicza pow m2, dz m2 cena zł nowy, okazja Działka, Jastrzębie, ul. Olszowa pow. dz. 654 m2 cena zł 2 działki blisko centrum Działka, Kończyce Wielkie pow. dz. 950 m2 cena zł pięknie położone działki Działka, Jastrzębie, Borynia pow. dz. 800 m2 cena zł płaska działka blisko pałacyku Działka, Jastrzębie, Szotkowicka pow. dz. 930 m2 i 800 m2 cena zł dwie działki, płaskie, ustawne Działka, Kaczyce pow. dz m2 cena zł możliwy podział na 3 mniejsze

11 więcej na ZNALAZŁEŚ CIEKAWĄ OFERTĘ? DZWONIĄC, POWOŁAJ SIĘ NA SERWIS JASNET.PL Sprawdź nasze najnowsze oferty! 10 Jastrzębie-Zdrój, ul. Warmińska 2B tel.: , , M2, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2 cena zł okazja cenowa!!! M2, Jastrzębie, Os. Przyjaźń pow m2 cena zł wolne od zaraz, okazja!!! M2, Jastrzębie, ul. Poprzeczna pow m2 cena zł okazja cenowa, wolne od zaraz M2, Jastrzębie, ul. Miodowa pow m2 cena zł dobra lokalizacja, polecamy!! M2, Jastrzębie, ul. Pomorska pow m2 cena zł dobra lokalizacja, polecamy!! M2, Jastrzębie, ul. Zielona pow m2 cena zł mieszkanie wolne od zaraz!!!!! M3, Jastrzębie, ul. Małopolska pow m2 cena zł mieszkanie po remoncie M3, Jastrzębie, ul. Marusarzówny pow m2 cena zł kuchnia z oknem,balkon,wolne!! M3, Jastrzębie, ul. Zielona pow m2 cena zł niski blok, wolne od zaraz!!! M3, Jastrzębie, ul. Śląska pow m2 cena zł nowa cena!!! do zamieszkania! M3, Jastrzębie, ul. Warmińska pow m2 cena zł dobra cena!! do zamieszkania M3, Jastrzębie, ul. Wrocławska pow m2 cena zł nowa cena, do zamieszkania!!! M3, Jastrzębie, ul. Wiejska pow m2 cena zł mieszkanie wolne od zaraz!!!!! M4, Jastrzębie, ul. Jasna pow m2 cena zł wolne od zaraz, okazja cenowa! M4, Jastrzębie, ul. Pomorska pow m2 cena zł okazja cenowa!!! M4, Jastrzębie, ul. Kurpiowska pow m2 cena zł wolne od zaraz, nowa cena!!! M4, Jastrzębie, ul. Pomorska pow m2 cena zł balkon, kuchnia z oknem M4, Jastrzębie, ul. Zielona pow m2 cena zł okazja, wolne od zaraz!!! M4, Jastrzębie, ul. Turystyczna pow m2 cena zł po remoncie!!! M6, Jastrzębie, ul. Wielkopolska pow m2 cena zł układ (2x2) wolne od zaraz!!! M6, Jastrzębie, ul. Harcerska pow m2 cena zł dobra lokalizacja, polecamy!! Dom, Jastrzębie pow m2, dz m2 cena zł duża działka, polecamy!!! Dom, Jastrzębie, ul. 11 Listopada pow m2, dz m2 cena zł dzielnica Zdrój Dom, Zebrzydowice pow m2, dz. 900 m2 cena zł nowa cena!!! Dom, Zebrzydowice pow m2, dz m2 cena zł cicha spokojna okolica!!! Dom, Kończyce pow m2, dz m2 cena zł tel , polecamy Dom, Jastrzębie, Bzie Zameckie pow m2, dz. 767 m2 cena zł dobra lokalizacja, polecamy!! Działka, Zebrzydowice pow m2 cena zł cicha spokojna okolica!!! NAJWIĘKSZY SALON MEBLOWY W MIEŚCIE BARDZO BOGATY WYBÓR MEBLI TAPICEROWANYCH REWELACYJNE CENY WYPRZEDAŻ DO SALONY MEBLOWE -50% Jastrzębie-Zdrój, ul.graniczna 1, tel

12 12 wrzesień 2015 publicystyka Szanowni Państwo! MATERIAŁ SPONSOROWANY Zbliżamy się do końca VII kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Przez wszystkie te lata rzetelnie i odpowiedzialnie wykonywałem swoją pracę dokładając wszelkich starań, by region, który reprezentuję był znaczący i ważny dla Śląska, Polski i Europy. Kredyt zaufania, którym mnie Państwo obdarzyliście to dla mnie zaszczyt, ale także wielkie zobowiązanie. Dlatego pragnę przedstawić informację o mojej działalności poselskiej i przybliżyć, przynajmniej w części to, czym zajmowałem się przez ostatnie cztery lata. Moja działalność nie skupia się wyłącznie na posiedzeniach w Sejmie, czy pracy w komisjach. Bardzo istotnym elementem mojej aktywności są spotkania z wyborcami, przedstawicielami samorządu, instytucji i przedsiębiorstw oraz działania o charakterze społecznym i charytatywnym. Dziękuję wszystkim za życzliwą współpracę, wsparcie, słowa otuchy, a także wszelką pomoc, którą od Was otrzymałem. Zapraszam do przeczytania sprawozdania w wersji papierowej, a także dostępnej w internecie rozszerzonej wersji na stronie Rozwiązać ekozagadkę! Zużyte komputery, mające za sobą swoje najlepsze lata drukarki, zniszczone radioodbiorniki i adaptery. Wszystko to w swoim czasie można było znaleźć w pobliżu Zespołu Szkół nr 9. Wbrew obawom rozwiązanie tej zagadki okazało się całkiem proste. Otóż szkoła, jako jedna z wielu w kraju, przystąpiła do Ogólnopolskiego Programu Edukacyjnego "Moje miasto bez elektrośmieci", zaś owe "fanty", które zgromadzono na szkolnym boisku były niewielką, choć na pewno widowiskową, częścią realizowanego projektu. Krzysztof Gadowski Poseł na Sejm RP więcej na Co wiemy o elektrośmieciach? Jak nasze miasto radzi sobie z ich zbiórką i neutralizowaniem szkodliwego wpływu na środowisko? I wreszcie, jak prezentuje się nasza świadomość ekologiczna? To tylko niektóre z pytań. Nie zadać choćby jednego z nich byłoby zaiste grzechem ciężkim. W zasadzie sprawa jest banalnie prosta. Elektrośmieci można bezpłatnie oddać w specjalnie przeznaczonych do tego punktach, można także pozbyć się ich w sklepie, ale tylko przy zakupie nowego sprzętu tego samego typu. Trudno też mówić w tym przypadku o nieprecyzyjnym prawie. Elektrośmieci nie wolno wyrzucać do zwykłego śmietnika grozi za to kara grzywny do 5000 tysięcy złotych. O zakazie wyrzucania starej pralki czy telewizora do śmietnika informuje znak przekreślonego kontenera, umieszczony na tych urządzeniach. Warto tu podkreślić, że ZSSE, czyli zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, nieprawidłowo składowany lub samodzielnie rozmontowany może stanowić zagrożenie dla środowiska naturalnego i co za tym idzie dla każdego z nas. Zawarte w nim metale ciężkie takie jak rtęć czy kadm muszą być we właściwy sposób odzyskane, zmagazynowane i przetworzone. Możemy o to zadbać oddając zepsute radio czy zużytą świetlówkę właśnie do punktu zbierania elektrośmieci. A jak to wygląda w praktyce? Jastrzębski magistrat odsyła nas do jednej z firm zbierającej na terenie Jastrzębia-Zdroju zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, zaś jako miejsce, gdzie ZSSE ostatecznie trafia, wskazuje na sortownię odpadów komunalnych. Udajemy się zatem pod wskazany adres. Beata Talarko, kierownik do spraw gospodarki odpadami i sprzedaży w rzeczonej firmie, podkreśla, że każdy zainteresowany może oddać taki sprzęt w zlokalizowanym przy ulicy Rozwojowej punkcie. Jak dodaje, aby ułatwić życie mieszkańcom naszego miasta, wspomniana możliwość dotyczy wszystkich dni w tygodniu, łącznie z niedzielami. "Zaraz przy bramie znajduje się specjalny kontener, który jest przeznaczony wyłącznie na elektrośmieci. Zgodnie z ustawą nie pobieramy opłaty za tę usługę tłumaczy. Pytana o to, czy punkt cieszy się popularnością, odpowiada, że z każdym rokiem jest pod tym względem coraz lepiej. "Praktycznie codziennie pojawia się ktoś, kto chce pozbyć się starego radia czy zepsutego odkurzacza. Z kolei taki sprzęt jak lodówki czy pralki to raczej u nas rzadkość zauważa. Miejscy urzędnicy podpowiadają także, iż całkiem niedawno powstał Gminny Punkt Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych. O szczegóły pytamy Marka Krakowskiego, dyrektora Jastrzębskiego Zakładu Komunalnego. "Faktycznie, taki punkt już istnieje. Można oddać w nim bezpłatnie chociażby sprzęt RTV, jarzeniówki, oleje, jednym słowem wszystko, co nie jest odpadem komunalnym. Jest to szereg specjalistycznych kontenerów. Każdy z przeznaczeniem dla innego rodzaju odpadów i pod opieką innej firmy, z którą podpiszemy stosowną umowę relacjonuje. Dla pełnego obrazu sytuacji krótka wizyta w jednym z jastrzębskich sklepów AGD i RTV. Sympatyczna, młoda kobieta z uśmiechem na twarzy pyta, czym może służyć? Kiedy dowiaduje się, że chodzi o problem elektrośmieci, nie ukrywa rozczarowania, ale mimo to chętnie odpowiada na nasze pytania. Każdorazowo, kiedy zawozimy do klienta zakupiony towar, odbieramy od niego starą lodówkę czy telewizor. W tym momencie problem, co dalej stanie się z tym niepotrzebnym sprzętem pozostaje już w naszej gestii. Muszę przyznać, że mieszkańcy Jastrzębia-Zdroju nader chętnie korzystają z takiego udogodnienia tłumaczy. Wróćmy jeszcze na chwilę do Zespołu Szkół nr 9. To w końcu tam zrodził się pomysł napisania tego artykułu. Małgorzata Reichman z ZS 9 tłumaczy, dlaczego szkoła przystąpiła do programu Moje miasto bez elektrośmieci. Chodziło o przybliżenie uczniom w możliwie atrakcyjny sposób praw rządzących ekologią, a co za tym idzie uczenie ich szacunku dla środowiska. Sądząc po entuzjazmie młodych ludzi, ten cel został osiągnięty w stu procentach cieszy się. Jak się wydaje, podobne ambicje przyświecają organizatorom Dnia Ziemi, kiedy prowadzona jest zbiórka elektrośmieci, a każdy, kto zdecyduje się na ten szlachetny krok i przyniesie ze sobą stary sprzęt dostaje w nagrodę sadzonkę lub symboliczny gadżet. Wygląda na to, że nasza świadomość ekologiczna powoli budzi się do życia. Jak przyroda na wiosnę. Cóż, może to niezbyt fortunne porównanie. Choć w tym kontekście... Kto wie? Damian Maj

13 informacje publicystyka wrzesień "I tak to zrobię" To miała być spokojna sesja, 8 września. Jedna z proponowanych uchwał wywołała prawdziwą burzę. Prezydent miasta Anna Hetman zwróciła się do radnych o zgodę na nabycie nieruchomości znajdującej się przy ul. Witczaka, w sąsiedztwie Parku Zdrojowego i Kąpieliska Zdrój. Prezydent zamierza wybudować tam Dom Solidarności. Mają się w nim znajdować mieszkania dla weteranów oraz część muzealno-konferencyjna. Oznaczałoby to odejście od pierwotnej koncepcji, która przewidywała lokalizację takiego ośrodka przy ul. Kaszubskiej, w budynku po byłym Zespole Szkół nr 7. I właśnie to wywołało wątpliwości radnych, głównie z Klubu Prawo i Sprawiedliwość. Tadeusz Sławik zarzucił, że tego typu uchwały powinny być procedowane na wszystkich komisjach Rady Miasta. Wskazywał, że radni są zaskoczeni tą propozycją i niejako postawieni pod ścianą. Dopytywano się o koszty tej inwestycji oraz o powody zmiany wcześniejszej koncepcji. Jednocześnie radni podkreślali, że nie negują potrzeby budowy Domu, a chodzi im tylko o szczegóły wykonania tej inwestycji. Prezydent Hetman argumentowała, że lokalizacja Domu Solidarności tuż obok Parku Zdrojowego jest lepszym rozwiązaniem, niż pierwotnie planowano przy ul. Kaszubskiej. Uzasadniała, że weterani ruchu solidarnościowego, którzy tam zamieszkają będą mieli w pobliżu Park Zdrojowy, Dom Zdrojowy tężnię solankową, kąpielisko Zdrój oraz kościół. Poza tym reprezentacyjna dzielnica, jaką jest Zdrój, to najlepsze miejsce na upamiętnienie tego, co działo się w Jastrzębiu 35 lat temu. W Domu Solidarności znajdzie się także cześć muzealna oraz miejsce spotkań, gdzie będzie można dyskutować o wielkim społecznym ruchu Solidarność, jaki narodził się w Jastrzębiu oraz o historii miasta - mówiła. Jak poinformowała prezydent Hetman finansowanie budowy Domu Solidarności ma zostać oparte na budżecie państwa oraz województwa śląskiego. Szacunkowy koszt powstania takiego ośrodka to ok. 40 mln zł. Argumentowano również, że ulokowanie Domu w budynku po nieczynnym Zespole Szkół nr 7 (ul. Kaszubska) może pociągnąć za sobą nawet dwukrotnie więcej pieniędzy. Poza tym umieszczenie weteranów w środku jednego z dużych osiedli, gdzie mają daleko do atrakcji znajdujących się w Parku Zdrojowym oraz kościoła, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Natomiast przyśpieszony tryb procedowania miał być podyktowany terminami związanymi z koniecznością zgłoszenia przez miasto chęci pierwokupu terenu. Co więc dalej z budynkiem po nieczynnej szkole? Według informacji prezydent Hetman można w nim ulokować mieszkania komunalne lub tzw. mieszkania wspomagane dla osób z autyzmem. Podczas głosowania radni odrzucili, głównie głosami radnych z Klubu Prawo i Sprawiedliwość, propozycję prezydent Hetman. Wyniki głosowania za: 9, przeciwko - 10, wstrzymało się - 0. Teraz prezydent może ponownie przygotować projekt uchwały na sesję zwyczajną we wrześniu lub na drodze zarządzenia podjąć decyzję o wykupie terenu, przy ul. Witczaka, przez miasto. Ma taką możliwość, ponieważ środki na ten cel zostaną przesunięte w ramach jednego działu budżetu miasta, na co nie jest wymagana akceptacja Rady Miasta. Prezydent Hetman na zakończenie sesji zwróciła się do radnych, że i tak to zrobi, czyli wyda zarządzenie o zakupie terenu w dzielnicy Zdrój, ponieważ uważa, że jest to w interesie miasta. MATERIAŁ SPONSOROWANY Chcę dla Was pracować! GrzegorzJanik Poseł na Sejm RP (PiS) "To jest bubel!" To jest jeden wielki bubel i to trzeba zmienić powiedział Kazimierz Janoska, przewodniczący Zarządu Osiedla Gwarków, który jako pierwszy zabrał głos w dyskusji podczas spotkania poświęconemu budżetowi obywatelskiemu, 10 września. Wzięli w nim udział radni oraz przewodniczący zarządów osiedli i sołectw. Podczas posiedzenia komisji doraźnej Rady Miasta do spraw budżetu obywatelskiego starły się dwa poglądy. Jeden, który podział środków finansowych uzależnia przede wszystkim od ilości mieszkańców na danym osiedlu oraz drugi, uwzględniający również powierzchnię danego osiedla czy sołectwa. Mieszkańcy osiedli podkreślali dużą dysproporcje w przydziale środków między osiedlami, a sołectwami, na korzyść tych ostatnich. Sołtysi argumentowali, że wielkość sołectwa poważnie generuje koszty remontowe. Obecny podczas posiedzenia Doradca ds. dialogu społecznego - pełnomocnik ds. polityki senioralnej Sławomir Żmudziński deklarował, że jest potrzeba dokonania oceny i zmiany w dotychczasowym podziale środków w ramach budżetu obywatelskiego. Mówił, że znalezienie złotego środka, który zadowoli wszystkich będzie trudne. Jednak zmiany dotyczące budżetu obywatelskiego wymagają kompromisu. Powiedział również, że w magistracie poważnie rozważa się obniżenie wieku dla osób, które będą uprawnione do złożenia wniosku w ramach budżetu obywatelskiego. Przewodniczący komisji doraźnej radny Tadeusz Markiewicz przeprowadził sondaż wśród obecnych na sali przedstawicieli jednostek pomocniczych miasta na temat budżetu obywatelskiego. Zapewnił, że radni podejmą decyzję czy i jakie zmiany w jego konstrukcji zostaną wprowadzone. U podstaw ideowych programu Prawa i Sprawiedliwości leży szacunek dla przyrodzonej i niezbywalnej godność każdego człowieka. Ochrona tej godności to naczelny obowiązek i uzasadnienie istnienia wspólnoty politycznej. Godność ta jest fundamentem najbardziej elementarnych praw osoby ludzkiej. Trzy z tych praw mają szczególne znaczenie prawo do życia, prawo do wolności i zakorzenione w solidarności ludzkiej prawo do równości. To podstawy mojej działalności na rzecz wyborców. Odrzucam zdecydowanie często spotykane zarówno w historii idei, jak i w polityce przeciwstawianie bezpieczeństwa i wolności. Przyjmując personalistyczną koncepcję człowieka oraz solidarystyczną, opartą na sprawiedliwości, wizję ładu społecznego, można tę sprzeczność przezwyciężyć wykorzystując mechanizmy i procedury demokratyczne. Tylko demokracja zapewnia jednostce podmiotowość, czyli bycie obywatelem, tylko w demokracji można budować równowagę sił społecznych, która umożliwia sprawiedliwą politykę i jest też warunkiem praworządności. Zarówno szybki rozwój, jak i podniesienie poczucia własnej wartości wśród Polaków, którzy je utracili, wymaga nie tylko suwerennego i demokratycznego państwa, ale także państwa sprawnego. Państwo musi mieć realną możliwość zwalczania patologii i nie można pozwolić, aby jego organy były wykorzystywane przez zewnętrzne ośrodki dyspozycyjne, działające dla własnej korzyści. Chcę, aby sferą wolności, równości, solidarności i sprawiedliwości była cała Europa. Dlatego uważam, że model życia społecznego, ufundowany na wartościach naszej tradycji, gdy zostanie wprowadzony w życie, może mieć znaczącą siłę oddziaływania poprzez dobry przykład. Odrzucam natomiast wszelkie działania zmierzające do kulturowej unifikacji. Odrzucam polityczną poprawność, czyli ograniczenia coraz boleśniej uderzające w wielu Europejczyków, narzucane dziś już nie tylko poprzez agresję kulturową, ale także drogą działań administracyjnych i represji karnych. Własne suwerenne państwo narodowe jest dla mnie wartością kluczową, gdyż bez niego nie mogą być realizowane inne wartości, które uznaję za podstawowe. Państwo suwerenne, demokratyczne, praworządne, ale jednocześnie sprawne, gdzie mogą trwać i rozwijać się polskie rodziny. Taki stan jest możliwy, jeśli będziemy się rozwijać jako naród, wspólnota wolnych Polaków, wspólnota polskich rodzin, organizm gospodarczy, podmiot polityczny i wzorzec kulturowy. Szybki rozwój i zasadnicze unowocześnienie naszej gospodarki są najlepszymi gwarantami poprawy bytu polskich rodzin. Trzeba umocnić nasze państwo i demokrację w Polsce bez nich nie będziemy w stanie osiągnąć zasadniczych celów. Grzegorz Janik Poseł na Sejm RP (Prawo i Sprawiedliwość) WINDYKACJA tel JASTRZĘBIE-ZDRÓJ, UL. ŚLASKA 25B POŻYCZKI - CHWILÓWKI Pożyczki krótkoterminowe z gwarancją spłaty od 100 do 500 zł na okres do 30 dni BEZ DODATKOWYCH ZABEZPIECZEŃ, BEZ ZAŚWIADCZEŃ Z ZAKŁADU PRACY, BEZ SPRAWDZANIA W BIK, BEZ ZGODY WSPÓŁMAŁŻONKA, UPROSZCZONE PROCEDURY DLA PRACOWNIKÓW JSW. Jastrzębie-Zdrój, ul. Arki Bożka 11 Obok targowiska nad sklepem Szkot tel

14 14 wrzesień 2015 publicystyka Polska Noc Kabaretowa Zgodnie z dewizą, ze śmiech to zdrowie kolejna edycja największego cyklicznego widowiska kabaretowego w Polsce dotyczyć będzie tematyki służby zdrowia. Jeszcze weselej, jeszcze bardziej absurdalnie i na niezmiennie najwyższym artystycznym poziomie. W niemal czterogodzinnym show na scenie pojawią się: PARANIENORMALNI, KABARET MORALNEGO NIEPOKOJU NOWAKI IRENEUSZ KROSNY. Na stanowisko prowadzącego Polską Noc Kabaretową wraca KABARET SKECZÓW MĘCZĄCYCH zespół, który jak nikt inny wgryzł się w tematykę szpitalną, a polską publiczność w całym kraju wielokrotnie zabrał ze sobą m.in. do psychiatryka. U nas jak w NFZ kolejki po bilety już się ustawiają, a grono profesjonalnych specjalistów w dziedzinie rozśmieszania zajmie się Wami fachowo i z uśmiechem na ustach. Bez nich nie można wyobrazić sobie żadnej ważniejszej uroczystości miejskiej. Dają z siebie wszystko, niosąc wiele radości i ciepła, tym którzy ich słuchają. Sami cieszą się swoją obecnością, ponieważ są grupą dobrych przyjaciół. Ci o największym stażu spotkali się 20 lat temu i tak już zostało. Łączy ich wspólna pasja śpiew. Ich zaangażowanie i poziom artystyczny został doceniony nie tylko przez władze miejskie, ale ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Ale przede wszystkim przez ich odbiorców, słuchaczy. Pieśń prosto z serca Co spowodowało, że zaczęli śpiewać? Że pierwsze spotkania chóru kościelnego Ave z parafii na górce, jakie miały miejsce dwadzieścia lat temu, przekształciły się w coś trwałego i zaowocowały budową silnej grupy chóralnej? Marek Cypryś, który od 18 lat jest dyrygentem grupy, mówi bez wahania, że u początku tego wszystkiego była chęć do wspólnego śpiewania oraz zwykła ludzka przyjaźń. Zebrała się grupa ludzi dobrze czujących się w swoim towarzystwie. Połączyła ich miłość do wspólnego śpiewu. Chcieli śpiewać razem. Stworzyć zgrany zespół. Połączyć swoje głosy w jedną spójną całość. I tak to się zaczęło wspomina. Dla niego osobiście, ale i innych członków chóru, wspólne próby nie są jedynie ćwiczeniem linii melodycznych czy uczeniem się kolejnych utworów. To spotkania grupy przyjaciół, którzy chcą wspólnie wyrazić swoją pasję śpiewania. Wyrazić siebie właśnie poprzez śpiew. A to nie tylko przyjemność, ale i ciężka praca. Owszem próby to żmudna praca. Bez tego nie da się osiągnąć niczego. Chórzyści podejmują ten wysiłek. Systematycznie się spotykają. Ale tego wszystkiego nie dałoby się bez wspólnego zamiłowania i wzajemnej sympatii czy nawet czegoś więcej mówi pan Marek. Ich śpiewanie to znacznie coś więcej niż przygotowania do jakiegoś zwykłego koncertu. Niektóre występy głęboko zapadają nie tylko w pamięć, ale i w serce. Pamiętam, kiedy wystąpiliśmy w pierwszą rocznicę śmierci Jana Pawła II. Tego wzruszenia nie da się opisać. Łzy same cisnęły się do oczu. To doświadczenie na zawsze pozostanie w mojej i nie tylko mojej pamięci wzrusza się dyrygent. Inne wspomnienie dotyczy koncertu kolęd w Domu Opieki Społecznej. To był taki bożonarodzeniowy czas. Chcieliśmy podzielić się świątecznym ciepłem z pensjonariuszami. Teraz trudno orzec, kto był bardziej wzruszony my czy oni? Czuliśmy, że sprawiliśmy im wielką radość, ale sami również cieszyliśmy się, iż możemy w tak wyjątkowych chwilach być razem przypomina sobie pan Marek. Jeszcze innym szczególnym dla niego momentem był koncert w katedrze rzeszowskiej, w jego rodzinnym mieście. Bardzo, ale to bardzo cieszyłem się, że kilka pieśni mogłem zadedykować swoim rodzicom. Była to dla mnie ogromna radość ze wzruszeniem wspomina się pan Marek. Niewiele mówi o sobie. Wskazuje na chórzystów, jako na głównych autorów sukcesu grupy. Więcej o nim można dowiedzieć się od pani Wiesławy Kmity, prezesa chóru: Pan Marek to dyrygent, który potrafi zachęcić nas do śpiewania jednym głosem. Zachęcić i nauczyć, tak aby chór śpiewał jak najlepiej. Jest ciepłym człowiekiem. Nie szczędzi czasu dla chóru i jest zawsze do dyspozycji. Potrafi zmotywować. Zachęcić do pracy. Jest nie tylko wymagającym dyrygentem, ale można z nim porozmawiać podzielić się troskami. Jest otwarty na każdego. Chór jak każda instytucja wymaga koordynacji organizacyjnej. Trzeba przecież chociażby zorganizować odpowiednie stroje. Zdobyć sponsorów, którzy opłacą wyjazd na koncerty poza Jastrzębie. Ktoś to musi wszystko ogarnąć. I tutaj nieoceniona jest właśnie pani prezes Wiesława Kmita. Pani Wiesia jest dobrym duchem chóru. Dba o to, aby wszystko dopiąć na ostatni guzik. To ona boryka się z tak prozaicznymi sprawami, jak zapewnienie transportu do miejsc, gdzie występujemy. Zdobywanie dotacji miejskich to również jej domena. Przecież trzeba uporać się z tymi wszystkimi dokumentami, rozliczeniami. Bez niej byłoby, jak bez ręki. Nie wiem czy chór mógłby bez niej w ogóle istnieć. Jesteśmy wszyscy jej ogromnie wdzięczni za takie zaangażowanie mówi Marek Cypryś. Czy chórzyści spotykają się tylko podczas prób i koncertów aby śpiewać razem? Ależ nie śmieje się dyrygent przecież jesteśmy grupą dobrych przyjaciół. Spotykamy się na wspólnym opłatku czy w okresie wielkanocnym. Wspólnie chcemy przeżywać te święta. Móc porozmawiać, pobyć ze sobą. Nacieszyć się swoją obecnością. To dobre, niezapomniane chwile mówi z uśmiechem. Chór Ave to utytułowana grupa. W 2010 roku otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Jastrzębie- Zdrój za szczególny wkład w upowszechnianie kultury. W 2014 roku chór otrzymał nagrodę rzeczową, a dyrygent Marek Cypryś indywidualną za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej upowszechniania lub ochrony kultury. A w 35. rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego chór otrzymał Dyplom Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wieloletnią pasję i zaangażowanie w popularyzację kultury muzycznej. Natomiast prezes Wiesława Kmita została nagrodzona Odznaką Honorową Zasłużony dla Kultury Polskiej. Można nie bez przesady powiedzieć, że chór Ave zrobił wiele na jastrzębskiej niwie kulturalnej. To właśnie z tej grupy wyszła inicjatywa powołania Stowarzyszenia Chór Miejski. Jego trzon tworzą chórzyści z Ave, ale dołączyli się i inni z pozostałych parafii z Jastrzębia Górnego (chór Lira) i parafii Miłosierdzia Bożego (chór Nova et Vetera 2003). To właśnie ta grupa wykonuje repertuar patriotyczny i religijny na przeróżnych uroczystościach. To dzięki nim mieszkańcy mogą posłuchać tak ważnych pieśni jak Gaude Mater Polonia czy Marsz Polonii lub Hymn do Miłości Ojczyzny. Jest też niezliczona liczba pieśni religijnych, które rozbrzmiewają w jastrzębskich kościołach. Jednak występują nie tylko w Jastrzębiu. Można było ich usłyszeć między innymi na Słowacji, w Rzeszowie, Łańcucie, Kaliszu, Licheniu, Dukli, Piekarach Śląskich, Częstochowie, Cieszynie. Wszędzie dzielą się radością śpiewania. Pieśnią płynącą prosto z serca. Katarzyna Barczyńska

15 w regionie wrzesień CIESZYN Rekordowe święto rękodzieła Jak co roku na Rynku w Cieszynie odbył się III Cieszyński Jarmark Piastowski, impreza promująca rękodzieło artystyczne, która na stałe weszła już do cieszyńskiego kalendarza wydarzeń. Jak zgodnie twierdzą organizatorzy, czyli Pracownia Rękodzieła Artystycznego Pat the Cat i Cieszyński Ośrodek Kultury Dom Narodowy, a także zarówno wystawcy, jak i odwiedzający była to najbardziej huczna i największa jak do tej pory edycja imprezy. Nasze jarmarki zawsze przyciągają tłumy cieszynian i turystów, którzy kochają rękodzieło, nie mówiąc już o rękodzielnikach z całej Polski, chętnie wystawiających w Cieszynie swoje wyroby. Ale muszę przyznać, że tym razem zdecydowanie padł rekord. Niektórzy twierdzą, że to z powodu pięknej pogody i zapewne jest w tym sporo racji, aczkolwiek wpływ na frekwencję na pewno miały też dodatkowe atrakcje, przeznaczone zwłaszcza dla dzieci oraz organizacja imprezy w tym samym czasie, co Międzynarodowy Studencki Festiwal Folklorystyczny. No i był to już piąty nasz jarmark, jeśli doliczy się dwa świąteczne, więc coraz więcej osób o nich wie i z niecierpliwością czeka na naszych rękodzielników mówi Marcin Wieczorek, pomysłodawca imprezy - Popularność rękodzieła w Polsce stale rośnie i coraz więcej ludzi, kupując prezenty czy dekoracje, woli rzeczy wykonane ręcznie przez rękodzielników niż chińską tandetę. Wychodzimy im naprzeciw. Jak mówią organizatorzy, po raz pierwszy połączono jarmark z festiwalem folklorystycznym, co wygląda bardzo obiecująco na przyszłość. Poza tym udało się też zawiązać współpracę z cieszyńskim Stowarzyszeniem SCI, dzięki któremu na Rynku pojawiły się wata cukrowa i popcorn oraz plecenie warkoczyków i bezpłatne zeszyty szkolne, a także ze Studiem Kids Cieszyn, które z kolei zaproponowało całą gamę gier i zabaw dla dzieci oraz uwielbiane przez najmłodszych malowanie buziek. Chętni mogli też przejechać się dookoła Rynku na kucyku, co również było nowością. Organizacja takiej imprezy to nie jest łatwa sprawa, chociaż sam jarmark trwa tylko jeden dzień. Każdorazowo to kilka miesięcy pracy i przygotowań oraz setki telefonów i maili, ale zawsze po każdym jarmarku stwierdzam, że było warto, mimo różnych nieoczekiwanych problemów, które pojawiają się po drodze dodaje Marcin Wieczorek. - Na szczęście są instytucje i osoby, które chętnie nas wspierają. Na przykład w tym roku Szkoła Podstawowa Towarzystwa Ewangelickiego w Cieszynie, która wypożyczyła nam na imprezę stoliki, za co serdecznie dziękujemy. Również media, nie tylko cieszyńskie, bardzo nam pomagają, publikując zapowiedzi, a później fotoreportaże i relacje. Poza tym stale napływają do nas podziękowania i bardzo pozytywne sygnały z całego kraju od osób, które były na naszym jarmarku, słyszały o nim lub chcą przyjechać na kolejny. Mamy już pokaźne grono stałych wystawców, z którymi jesteśmy w ciągłym kontakcie, a wciąż pojawiają się nowi. Niestety, z powodu ograniczonego miejsca nie możemy zaprosić wszystkich, ale od sześćdziesięciu do osiemdziesięciu stoisk zawsze jest. ŻORY Zaatakowali w biały dzień Złodzieje, którzy w biały dzień, na ulicy zaatakowali mieszkankę Żor, wystraszyli się reakcji świadków. Kiedy zorientowali się, że są przez nich ścigani, porzucili łup. Policjanci poszukują chuliganów, a 62-latka, dzięki wzorowej postawie obywatelskiej dwóch mężczyzn, cieszy się odzyskaną torebką. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 14 września, w samo południe na osiedlu Pawlikowskiego. Na deptaku, pomiędzy blokami dwaj chuligani podbiegli do 62-letniej kobiety i wyrwali jej z rąk torebkę. Na szczęście jej krzyk i wołanie o pomoc usłyszeli inni mężczyźni, którzy natychmiast ruszyli w pościg za złodziejami. Niespodziewana reakcja i determinacja świadków zdarzenia na tyle wystraszyła opryszków, że podczas ucieczki porzucili skradziony łup. Dzięki wzorowej postawie obywatelskiej 50-cio i 26-latka mieszkanka Żor odzyskała torebkę wraz całą jej zawartością. Choć złodzieje nie zdążyli się obłowić, poszukują ich policjanci. Zatrzymanie chuliganów to tylko kwestia czasu. PSZCZYNA Zginął młody motocyklista Izba Przyjęć w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2. Godziny późnowieczorne. W pewnym momencie oczom pacjentów ukazuje się widok, jakiego nie zapomną do końca życia. Chodzi o mężczyznę w kombinezonie. Transportowanego w asyście personelu medycznego. Widać, że ratownicy działają pod presją czasu. Wkrótce na szpitalnym korytarzu pojawiają się bliscy rannego. Niestety, życie dopisało smutny aneks do zdarzenia, którego przebieg znamy z relacji naszego Czytelnika. Młody motocyklista zmarł. Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 14 września, tuż po na popularnej wiślance. Mowa o skrzyżowaniu przecinającym trasę DK- 81 w Warszowicach. Nie wiadomo dlaczego motocyklista nie zauważył nadjeżdżającego tira i postanowił wjechać na skrzyżowanie. Jechał od ulicy Boryńskiej w kierunku ulicy Pszczyńskiej. Trasą, w kierunku Wisły, zmierzał natomiast 31-letni kierowca ciężarowego volvo. Ranny 16-latek został przewieziony do szpitala. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Postępowanie prowadzone przez policjantów z Pszczyny pozwoli wyjaśnić przyczyny i okoliczności tego wypadku informuje Komenda Powiatowa Policji w Pszczynie. ŻORY Skuter kontra samochód Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku, do którego doszło w środę, 9 września, przy Drodze Krajowej 81 (popularna wiślanka ). Do szpitala w wyniku zdarzenia trafiła kierująca skuterem, która uderzyła w bok opla combo. Ruch na drodze przywrócono po około 30 minutach. W środę, około na pasie ruchu w kierunku Katowic, przy DK 81 doszło do niebezpiecznego zderzenia dwóch pojazdów. Żorscy policjanci wstępnie ustalili, że 63-letnia kierująca skuterem, podczas zmiany pasa z prawego na lewy, uderzyła w bok prawidłowo jadącego opla combo. Kobieta z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala. Po przebadaniu 83-letniego kierowcy samochodu, okazało się, że jest trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku i apelują do wszystkich o ostrożność na drodze. Chwila nieuwagi, czy brak zdrowego rozsądku mogą przecież okazać się tragiczne w skutkach. ŻORY Podpalił policjanta Najpierw spowodował kolizję drogową, a chwilę później podpalił interweniującego policjanta. Jak przyznał, zażył wcześniej dopalacze i popił łykiem piwa. W czwartek, 3 września, śledczy przedstawili mu zarzuty, w więzieniu może spędzić nawet do 3 lat. Do ataku na interweniującego policjanta doszło przed 2.00 w nocy ze środy na czwartek (2/3 września). Mundurowi interweniowali właśnie w sprawie kolizji drogowej, do której doszło w rejonie skrzyżowania ulicy Kościuszki z Pszczyńską w Żorach. Jak się okazało chwilę wcześniej zderzyły się tam dwa ople. W pewnym momencie, gdy mundurowi obsługiwali zdarzenie, 20-letni sprawca kolizji złapał za klamkę radiowozu i próbował do niego wsiąść od strony pasażera. Kiedy policjant zwrócił mu uwagę, ten wyjął dezodorant, skierował dyszę w jego stronę i podpalił zapalniczką rozproszony strumień cieczy. Błyskawiczna reakcja drugiego z policjantów pozwoliła natychmiast obezwładnić mężczyznę, a także szybko zapobiec skutkom podpalenia. Na szczęście zaatakowany stróż prawa doznał jedynie lekkich oparzeń, które pozwoliły mu dokończyć interwencję. Kiedy 20-latek trafił na komendę, został przebadany na alkomacie. Mimo, że urządzenie nie wykazało w jego organizmie alkoholu, sam przyznał, że wcześniej zażył dopalacze i popił je piwem. Po spędzonej w policyjnej celi nocy, 20-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej interweniującego policjanta. Jeżeli przeprowadzone badanie krwi potwierdzi także, że prowadził on pojazd pod wpływem środków odurzających odpowie również za to przestępstwo. Jastrzębie-Zdrój NA WOLNY CZAS września Muzyczna biesiada narodów. Namiot przed kinem Centrum, godz , wstęp wolny. 20 września Festiwal kulinarny (Michał Bałazy). Park Zdrojowy, godz. 13 wstęp wolny. 25 września Koncert zespołu SilSila (utwory inspirowane poezją Juliana Tuwima). Dom Zdrojowy, godz. 19, wstęp wolny. 27 września Koncerty Muzyki Organowej i Kameralnej (organy Krzysztof Lukas). Parafia Ewangelicka, godz. 18, wstęp wolny. 2 października Jazz w Parkowej - Asia Smajdor (śpiew) i Piotr Matusik (pianino elektr.) Kawiarnia Parkowa, ul. Witczaka 5. Wodzisław Śląski września Oktoberfest na Trzech Wzgórzach, godz. 17, wstęp wolny. Kończyce Małe 26 września Spotkanie z podróżnikami Iwoną i Krzysztofem Nowakami (rowerowe wyprawy na krańce świata). Biblioteka Publiczna, godz. 16, wstęp wolny. Pawłowice 21 września Występ kabaretu Smile Czy jest w domu kakao? Sala Widowiskowa Centrum Kultury Pawłowice, godz. 18, wstęp 50 zł. Żory 20 września Spektakl pt. Za ósmą górą". Dom Kultury, godz. 17, wstęp 5 zł. Imprezy wyjazdowe 26 września Musical pt. Miłość czyni cuda. Gliwicki Teatr Muzyczny, 65 zł, (Aktywny Senior) października Wczasy nad morzem w Jarosławcu (zabiegi lecznicze i biesiady), koszt 1600 zł (Aktywny Senior). 4 października Wycieczka do Wrocławia Afrykarium, koszt 40 zł + bilety 20 lub 30 zł, (Stowarzyszenie Turystyka i Rekreacja). 5 października, Spektakl Sen nocy letniej w Gliwickim Teatrze Muzycznym, wstęp 60 zł (Aktywny Senior). 11 października Wycieczka w Beskid Śląski, Stożek - Wisła Jawornik, 10 zł (STiR) października Tatry jesień na Rusinowej Polanie, termy, koszt 90 zł (Stowarzyszenie Turystyka i Rekreacja). 18 października Poskromienie złośnicy, Teatr w Katowicach, 70 zł (Aktywny Senior) listopada Andrzejki pod Tatrami, Dolina Kościeliska, termy, impreza przy góralskiej kapeli, koszt 120 zł (Stowarzyszenie Turystyka i Rekreacja) grudnia Boże Narodzenie w Tatrach, wigilia, termy i stok Kotelnica, koszt 230 zł (Stowarzyszenie Turystyka i Rekreacja) grudnia Święta w Zakopanem, zwiedzanie okolic, wieczór góralski, koszt 860 zł (Stowarzyszenie Turystyka i Rekreacja). Organizatorzy: Stowarzyszenie Turystka i Rekreacja, tel Stowarzyszenie Aktywny Senior, tel ORGANIZUJESZ koncert, imprezę kulturalną? DAJ NAM ZNAĆ napisz na PAKIET REKLAMOWY na portalu JasNet.pl z gwarancją odsłon (ok. 4 tygodnie) Rozszerzony wpis firmy wraz z promocją do Jastrzębskiego Katalogu Firm na okres 2 miesięcy jasnet.pl 1 mln 750 tys. ODSŁON 100 tys. UNIKALNYCH UŻYTKOWNIKÓW MIESIĘCZNIE (Dane: Google Analytics) gazeta.jasnet.pl BEZPŁATNY DWUTYGODNIK INFORMACYJNYUKAZUJĄCY SIĘ W NAKŁADZIE EGZ. MIESIĘCZNIE 2 wydania po egz.) 2 edycje reklamy (1/4 strony)w gazecie JasNet(łącznie egz.) 1120 ZŁ NETTO PROJEKT GRATIS WIĘCEJ NA

16 16 wrzesień 2015 sport Ciężka praca na kopalni rzadko kiedy jest marzeniem młodego człowieka. Na Śląsku o wiele częściej bywa ona koniecznością. Ci, którzy nigdy nie zjechali na dół, narzekają na liczne przywileje górnicze i relatywnie wyższe od innych grup społecznych zarobki. Jednak krytyka topnieje niczym asfalt w wakacyjny upał, kiedy tylko dojdzie do tragicznego wypadku. Gdy ratownicy rozpoczynają walkę z czasem, aby zdążyć, zanim być może jeszcze żyjącym ludziom zabraknie powietrza, każdy spoza tej branży po cichu dziękuje Opatrzności, że pracuje gdzie indziej. Górnictwo to nie tylko zawód, ale i "stan umysłu". Człowiek spędzający kilka godzin dziennie kilometr pod ziemią zupełnie inaczej patrzy na świat. Dlatego właśnie pan Jerzy Gawliczek wraz z kolegami z oddziału PTTK Radlin postanowił przypomnieć o "Ofiarach Górniczego Stanu". Poprzez odwiedzanie miejsc pamięci o ludziach, którzy w tragiczny sposób stracili życie, liczący sobie siedemdziesiąt dwie wiosny pan Jerzy od ponad roku prowadzi listę takich lokalizacji (jest ich już ponad sto pięćdziesiąt) i zachęca do "turystyki pamięci", za którą można otrzymać piękną okolicznościową odznakę. W Jastrzębiu-Zdroju mamy na razie tylko jedno takie miejsce. To cechownia KWK Jas-Mos, gdzie znajduje się pamiątkowa tablica dotycząca katastrofy z 2002 roku, w której zginęło dziesięciu górników. W najbliższą sobotę, 19 września będzie ona punktem docelowym wyprawy kolarzy z Radlina. Natomiast wraz z panem Jurkiem nie ukrywamy nadziei, że po tej rozmowie na Jego liście pojawią się kolejne pozycje związane z naszym miastem (więcej informacji oraz kontakt z organizatorami - Warto pamiętać o "Ofiarach Górniczego Stanu". To nasz obowiązek. "... Ino nie idź na gruba" Jerzy Gawliczek przy pomniku ofiar katastrofy na "Emmie" z 1913 roku Pojęcie "Ofiar Górniczego Stanu" kojarzy się przede wszystkim z wypadkami na dole, tudzież zomowskim morderstwem na KWK Wujek. Jerzy Gawliczek - To prawda, jednak my za "Ofiary Górniczego Stanu" uważamy również tych, którzy stracili życie na powierzchni czy w drodze do pracy. Tak było chociażby w Wilczym Jarze, gdzie w 1978 roku dwa autokary z jadącymi do pracy ludźmi wpadły do Jeziora Żywieckiego. Zginęło tam trzydziestu górników, którzy jechali na szychtę na KWK Brzeszcze, KWK Mysłowice i KWK Ziemowit. Zanim przejdziemy do sedna akcji, chciałbym zapytać o Pana motywację. Skąd pomysł na takie turystyczno-sportowe uczczenie pamięci? Kilka lat temu miałem okazję trafić na artykuł Doroty Świtały-Trybek pod tytułem: "Kamienni świadkowie tragicznych zdarzeń". Autorka jest doktorem habilitowanym na Uniwersytecie Opolskim. To naprawdę godna podziwu i polecenia lektura, w której zawarte zostały informacje właśnie o pomnikach "Ofiar Górniczego Stanu". Jednak zakres omawianego w niej materiału obejmował tylko Katowice, Bytom czy Chorzów. Nasz region, czyli Rybnik, Jastrzębie, Żory i Wodzisław nie został tam ujęty. Stwierdziłem, że koniecznie należy coś z tym zrobić. Nie dziwi mnie to. Jak nie Pan, to kto? Rozmawialiśmy kilka lat temu o Pana drugiej pasji, jaką jest morsowanie. Prowadził Pan wspaniałą kronikę Regionalnego Klubu Morsów, która dziś jest encyklopedią wiedzy o środowisku kąpieli zimnowodnych dwadzieścia czy trzydzieści lat temu. Do dziś odwiedza Pan zimą Kąpielisko Zdrój. To prawda, mam zacięcie do takiej kronikarskiej roboty (śmiech). Jednak nie to jest najważniejsze. Wraz z kolegami, pasjonatami kolarstwa z Sokoła Radlin, postanowiliśmy w jakiś sposób odkurzyć te stare dzieje, aby w pogoni za dniem współczesnym nie zostało to zapomniane. Młodzi nie mają na to czasu? Nie wiem. Ale skoro my możemy to robić i mamy na to czas oraz możliwości, to staramy się tego nie zaniedbać. W Radlinie zapewne macie kilka takich miejsc pamięci. Oczywiście, od tego generalnie wszystko się zaczęło. Na cmentarzu w Biertułtowach istnieje zbiorowa mogiła Polaków, którzy zostali żywcem wrzuceni przez hitlerowców do zalanego szybu "Reden" w styczniu 1945 roku. Stało się to przed samym wyzwoleniem miasta przez Armię Czerwoną. Stąd nazwa Parku im. Ofiar Szybu Reden. Ponadto jest tu mogiła 86 jeńców radzieckich, którzy pracowali na KWK Marcel, czyli wówczas "Emmie", i zostali bestialsko zamordowani przez Niemców. Ale mamy też starsze miejsca pamięci. "Ofiary Górniczego Stanu" czcimy niezależnie od ich narodowości. Wiedział pan, że ponad sto lat temu na "Emmie" doszło do straszliwego pożaru, w którym zginęło siedemnastu górników? Niestety nie. No właśnie! I dlatego my działamy, bo o tych ludziach nikt nie pamięta. Mamy w naszej bazie również ofiary Batalionów Robotniczych, które kazał formować marszałek Konstanty Rokossowski. To była straszna zbrodnia. Straszna i równie strasznie zapomniana. Niestety. Proszę o tym opowiedzieć. W latach powoływano do wojska młodych chłopaków, a potem wysyłano nieprzeszkolonych na dół, w miejsce Ślązaków wywiezionych przez Sowietów do pracy w ich zakładach. Ci ludzie mieszkali w warunkach łagrowych! Głodowali. Nie mieli wykształcenia i doświadczenia. Ginęli pod ziemią, bo brakowało odpowiednio przygotowanych przełożonych. Nikt się nimi nie interesował i nie przejmował. Nie prowadzono ewidencji liczby zgonów. Nie ma dokumentacji. Był człowiek, nie ma człowieka. I to niewolnictwo miało miejsce w Polsce tylko nieco ponad pół wieku temu! Mieliśmy okazję z kolegami z Sokoła Radlin brać udział w odczycie na ten temat w "Akademii po Szychcie" w Muzeum Górnictwa w Zabrzu. Kustosz tej placówki doktor Zenon Szmidtke opowiadał, jak to wyglądało. Ile macie takich miejsc pamięci? Na chwilę obecną około stu pięćdziesięciu, ale ta liczba wciąż rośnie. Gdy jakiś czas temu ukazał się artykuł w "Gościu Niedzielnym" na nasz temat, to ruszyła mała lawina zgłoszeń w tej sprawie. Liczę, że podobnie będzie i w przypadku JasNetu. My sami nie jesteśmy w stanie wszystkiego odnaleźć i udokumentować. Sporo pomników "Ofiar Górniczego Stanu" jest zadbanych. Ludzie przynoszą kwiaty i od czasu do czasu zapalą znicze. Jednak wiele zostało zapomnianych. Marnieją gdzieś w szczerym polu lub w starych częściach cmentarzy i czekają na dokonanie swojego losu, gdy ktoś je wreszcie zlikwiduje, bo będzie budował kolejny market. Przede wszystkim tak jest z pomnikami opisanymi w języku niemieckim. Przecież nie ma pewności, że to niemieckie pomniki. Równie dobrze to mogli być Polacy mieszkający na Śląsku od pokoleń. To chyba nie kwestia narodowości. Być może, ale tym bardziej trzeba to sobie wyrzucać. Sobie, czyli naszemu śląskiemu społeczeństwu, które żyje z węgla i wychowało się na węglu. Szacunek do pracy górnika musi być zawsze. Jastrzębianom tego chyba tłumaczyć nie trzeba. Zachęcacie mieszkańców naszego regionu do pamięci o tych lokalizacjach poprzez stworzenie szlaku oraz odznak turystycznych. Nasza akcja skierowana jest do wszystkich pasjonatów turystyki rowerowej, pieszej itd. Chcemy zachęcić do odwiedzania miejsc wypadków oraz katastrof górniczych i rozbudzić wśród turystów zainteresowanie tymi tragicznymi historiami, bo górnictwo to zawód zasługujący na najwyższy szacunek. Dlatego jako zarząd PTTK Sokół Radlin stworzyliśmy specjalną odznakę, której wzór można znaleźć na naszej oficjalnej stronie internetowej. Zachęcam do odwiedzin i zapoznania się z regulaminem. Dołączcie do nas. Im więcej osób będzie pamiętać o "Ofiarach Górniczego Stanu", tym trudniejsze stanie się wymazanie z pamięci społecznej tych wszystkich tragedii, które są przestrogą na przyszłość. Jak zdefiniowaliście termin "miejsce pamięci"? W Jastrzębiu-Zdroju istnieje na razie tylko jedna taka lokalizacja, a przecież wypadków było znacznie więcej. Cechownia KWK Jas-Mos, gdzie znajduje się ołtarz św. Barbary, jest na razie jedynym jastrzębskim punktem na naszej trasie. Mam jednak nadzieję, że po naszej rozmowie rzeczywiście będzie tych punktów więcej. Natomiast my odwiedzamy przede wszystkim tablice, figury, pomniki, rzeźby, nawet ulice, których nazwy upamiętniają te katastrofy, jak "Dziewięciu z Wujka" w Katowicach czy "Poległych Górników" w Zabrzu. Mogą się one znajdować tak w przestrzeni publicznej, jak i miejscach zamkniętych, czyli kościołach czy zakładach pracy. Ponadto miejscem pamięci jest mogiła indywidualna lub zbiorowa, o której oficjalnie według zamieszczonego na niej opisu wiadomo, że jest miejscem spoczynku "Ofiary Górniczego Stanu". Czyli grób jednego górnika, który zginął na kopalni, też zaliczacie do swojej listy? Tak, ale pod warunkiem zaistnienia na nim oficjalnego opisu, że pochowany tu człowiek zginął śmiercią tragiczną na kopalni czy w drodze do pracy, tudzież wskazania i zgody rodziny na zamieszczenie tego grobu w naszym wykazie. Na przykład w Niedośpielinie czy w Tarnogrodzie są pojedyncze groby górników zamordowanych na KWK Wujek. I oczywiście znalazły się na naszej liście. Mój pradziadek zginął w drodze do pracy na "Emmie". Co w takiej sytuacji zrobić? Na nagrobku brakuje stosownej informacji. Jeśli mamy potwierdzenie najbliższej rodziny i jej zgodę na zamieszczenie takiego pojedynczego grobu w naszym wykazie, to nawet bez informacji na płycie o tragicznej śmierci niezwłocznie dopisujemy go do listy. W jaki sposób można zdobyć tę odznakę? Trzeba umawiać się z Panami na rowerowe wypady? Nie, absolutnie nie jest to wymagane, choć oczywiście zapraszamy do naszego grona wszystkich chętnych. W grupie raźniej. Ale można dokonać tego równie dobrze zupełnie indywidualnie, zarówno pieszo, jak i na rowerze. Liczy się turystyka i pamięć. Forma jest mniej ważna niż sam fakt odwiedzenia miejsca pamięci. Odznaki mamy brązowe, srebrne, złote i honorowe, w zależności od ilości zdobytych punktów za zaliczenie odpowiedniej liczby lokalizacji. O odznakę może starać się każdy dorosły oraz dziecko od siódmego roku życia. Jest to zatem akcja dla całych rodzin. Czas zdobycia odznaki jest dowolny, więc można spokojnie objeżdżać ślady "Ofiar Górniczego Stanu" bez spoglądania w kalendarz. Potwierdzeniem dla nas jest dostarczenie nam zdjęć wraz z opisem pobytu na miejscu. Krótko mówiąc - po przybyciu na miejsce należy zrobić sobie fotografię wraz z miejscem pamięci. Jeśli zwiedzamy indywidualnie i nie ma możliwości, aby ktoś zrobił nam zdjęcie, to fotografujemy cel podróży i siebie w taki sposób, aby udowodnić swoją obecność w tym miejscu. Następnie trzeba ten materiał krótko opisać i dostarczyć do nas, czy to osobiście, czy mailowo. To wszystko. Nie ma żadnych pieczątek, punktów kontrolnych i komisji sędziowskich, które mierzą czas. Mistrzowie Photoshopa będą mieli wyzwanie. Myślę, że łatwiej będzie gdzieś podjechać niż retuszować siebie w programie graficznym (śmiech). Nasze odznaki są symboliczne. Myślę, że możemy liczyć na uczciwość i dojrzałość tych, którzy chcieliby włączyć się w naszą akcję. Każde miejsce pamięci jest punktowane według naszego regulaminu. Brązową odznakę można dostać już za dwadzieścia punktów z polskich miejsc pamięci. Najcenniejsza jest odznaka honorowa - tu potrzeba pięćdziesięciu punktów, ale aż dwadzieścia z nich należy zdobyć za granicą, np. w Czechach, ale też we Francji czy w Kazachstanie. Za pięć punktów liczy się grobowiec lub mogiła powyżej dwóch ofiar oraz nasze pomniki przy szybie "Reden" Biertułtowach. Za dwa punkty zaliczamy pozostałe miejsca pamięci, czyli groby jednej lub dwóch ofiar, obeliski, pomniki i tablice. Każde miejsce poza Polską to dodatkowy jeden punkt. Ponadto za pokonanie całości "Drogi Krzyżowej Górniczego Trudu" w Boguszowie-Gorcach na szczyt Chełmca można dostać kolejne dwadzieścia punktów. To czternaście stacji z obeliskami ku pamięci górników z różnych stron świata. Wszystko jest w regulaminie, który ustaliliśmy w marcu 2014 roku. Na koniec słowo o Panu. Miał Pan również sporo do czynienia z tragediami górniczymi. To niestety prawda. Mam 72 lata, ale do dziś pamiętam słowa ojca: "Rób co chcesz, ino nie idź na gruba". Ojciec przeżył zawał na "Emmie" i dziewięć miesięcy spędził w szpitalu. A ja i tak trafiłem na kopalnię. Pracowałem w Górniczych Rybnickich Zakładach Naprawczych, na KWK 1 Maja, a następnie w Jastrzębiu, na "Manifeście Lipcowym". Gdy pracowałem na "1 Maja", to zdarzył się wypadek, w którym zginęły cztery osoby, a 23 zostały poszkodowane. To było czterdzieści lat temu... Straszny to był czas w moim życiu. Potem pracowałem jako zawodowy ratownik górniczy, więc również miałem do czynienia z tymi tragediami. Doskonale wiem, co to jest śmierć na kopalni. Dlatego tak bardzo zależy mi na uczczeniu tych "Ofiar Górniczego Stanu". Chcę, aby ta pamięć trwała. Rozm. Mariusz Gołąbek

17 sport wrzesień Już w maju piłkarze Granicy Ruptawa rozpoczęli świętowanie historycznego awansu do IV ligi. Jeszcze nigdy w prawie siedemdziesięcioletniej historii klubu drużyna z ul. Libowiec nie występowała tak wysoko. Dość powiedzieć, że jeszcze dziesięć lat temu zespół zajmował dolne lokaty w klasie B i rozgrywał derby z Żarem Szeroka. Dziś sytuacja wygląda zgoła inaczej. Obecna ekipa Granicy to mieszanka rutyny z młodością, której dowódcą w 2014 roku ponownie został Adam Śmigielski, wyrastający powoli na ikonę klubu. Popularny "Robben", zarówno w roli piłkarza, jak i trenera, przeszedł z Ruptawą długą drogę z ósmego do piątego szczebla rozgrywkowego. Obecnie Granica, po trzech zwycięstwach, remisie i dwóch porażkach, zajmuje miejsce tuż za podium IV ligi i... wcale nie ma zamiaru na tym poprzestać. Problemem jest jednak to, że piłkarze Śmigielskiego "domowe" mecze muszą rozgrywać na Stadionie Miejskim. Estadio de Libowiec nie spełnia bowiem czwartoligowych standardów. Jednak naszą rozmowę z trenerem Adamem Śmigielskim rozpoczęliśmy od nieco innej kwestii... Cały sezon na wyjazdach 29 sierpnia trener Adam Śmigielski miał ciekawą rocznicę... Adam Śmigielski - Rocznicę? (chwila zastanowienia) Coś związanego z Odrą Wodzisław? Czyżby debiut w ekstraklasie? Dokładnie. Szesnaście lat temu 20-letni Adam Śmigielski pojawił się na boisku w 87. minucie spotkania Odry Wodzisław z Lechem Poznań. Odra wygrała 4:0. Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się takiego początku naszej rozmowy (śmiech). Miłe zaskoczenie, że ktoś pamięta. To było lata świetlne temu... Małe wspomnienie niewielkiego epizodu, choć samego meczu z Lechem nie pamiętam. O wiele lepiej utkwiło mi w pamięci spotkanie z Polonią Warszawa. W zespole rywali zagrał Emmanuel Olisadebe. Tak, a ja zmarnowałem sytuację sam na sam z Maciejem Szczęsnym (śmiech). Koledzy żartowali później, że gdybym wówczas trafił, to na dłużej zakotwiczyłbym w ekstraklasie. Ale stało się, jak się stało. Liznąłem elity, choć zdecydowanie więcej siedziałem na ławce rezerwowych. Na pewno mogę za tę przygodę dziękować świętej pamięci trenerowi Jerzemu Wyrobkowi, który nie obawiał się stawiać na młodych. Albin Mikulski czy Ryszard Wieczorek nie lubili takich eksperymentów. Za czasów Wyrobka miałem nawet okazję wyjść w pierwszym składzie w wyjazdowym meczu z Ruchem Chorzów, który wtedy był liderem jesieni. Kryłem Marcina Baszczyńskiego, który dziś bardziej znany jest z pracy Canal+ (śmiech). Jerzy Wyrobek niestety nie żyje. Tych smutnych epizodów jest więcej. W spotkaniu z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski zmieniałeś Mirosława Stańka, który odszedł w tragicznych okolicznościach. To prawda. Z Mirkiem Stańkiem miałem świetny kontakt. Kilka lat później mieliśmy okazję grać razem w Przyzłości Rogów. Był moim kolegą na boisku i poza nim... Gdyby ktoś wtedy powiedział, że w 2015 roku Adam Śmigielski będzie trenerem zespołu, który gra o dwie klasy wyżej niż klub będący spadkobiercą tradycji Odry Wodzisław, to...? Na pewno bym się tego nie spodziewał. Los jest naprawdę przewrotny. Ósmy rok jestem w Granicy Ruptawa i wrosłem w to środowisko. Na chwilę obecną na pewno to się nie zmieni. Przejdźmy zatem do Granicy. W którym momencie rundy wiosennej uwierzyłeś, że zespół jest w stanie awansować do IV ligi? Po okresie przygotowawczym prezes Jan Gabryś jasno określił cel, jakim był awans. Szczerze mówiąc, nie jestem do końca przekonany, czy ten sukces był mu na rękę, ale osiągnęliśmy go w cuglach. Po rundzie jesiennej, w której objąłem drużynę po Grzegorzu Ladzie, miałem w kadrze zaledwie trzynastu zdrowych chłopaków. Musieliśmy wystawiać juniorów i zawodników z rezerw. Tymczasem po przerwie zimowej wszyscy wrócili do gry. Do dyspozycji był między innymi Michał Ćmich, który jest mózgiem tej ekipy. Nie bałem się ani o wyniki, ani o awans. W 2008 roku jako grający trener awansowałeś z Granicą z B klasy do A klasy. Da się porównać tamtą radość do tej niedawnej? Smak tych sukcesów był podobny. Teraz na cztery kolejki przed końcem sezonu mieliśmy zapewnioną IV ligę. To był prawdziwy miesiąc świętowania (śmiech). Doskonałe wspomnienia, które zostaną w pamięci na zawsze. I choć po każdym spotkaniu mieliśmy okazję do święta, to graliśmy do końca. Niektórzy posądzali nas, że będziemy odpuszczać rywalom. Nic takiego nie miało miejsca. A kiedy dotarło do was, że nie będziecie mieli okazji do występów na Estadio de Libowiec? W zasadzie od samego początku byłem o tym przekonany. Prezes miał cień szansy, żeby coś zrobić w sprawie remontu szatni i zaplecza socjalnego, ale ostatecznie nie zostały podjęte żadne kroki. Podobnie jak w kwestii naszego wąskiego boiska. Dlatego byłem pewien, że albo będziemy musieli grać wszystkie mecze na wyjazdach, albo podejmiemy rywali gościnnie na Stadionie Miejskim. Jakich minimalnych warunków Śląskiego ZPN nie spełnia boisko Granicy Ruptawa? Podstawową kwestią są jego wymiary. Różnice w wymogach szerokości obiektu pomiędzy okręgówką i IV ligą to kilkunastometrowa przepaść, której w naszym przypadku nie da się przeskoczyć. Rozegraliśmy w tym sezonie już kilka spotkań na stadionach rywali i widzimy różnicę. Natomiast zaplecze klubowe na pewno nadaje się do generalnego remontu, bo o ile piętro naszego budynku zostało przebudowane, o tyle na nasze szatnie przeciwnicy narzekali nawet w okręgówce. A trybuny? W Ruptawie w ogóle nie ma trybun. Nie mamy tego "na stanie". Nie ma o czym mówić. Jest minimalna szansa, że w tym sezonie choć jedno spotkanie rozegrane zostanie na Estadio de Libowiec? O rundę jesienną nie pytam, bo to już pewne, że gracie całą przy Harcerskiej. Uważam, że nie ma na to żadnych szans. Wiem jednak, że prezes Gabryś miał okazję do rozmów z panią prezydent Anną Hetman i jest optymistą w kwestii remontu boiska przy Szkole Podstawowej nr 17. Ta sprawa ciągnie się już kilka dobrych lat, ale być może w końcu coś się ruszy. Dlatego na naszym obiekcie nie ma sensu przeprowadzać większych inwestycji, bo plany urzędników w każdej chwili mogą się zmienić. Mamy nadzieję, że nowa pani prezydent zrobi więcej niż jej poprzednicy. Czyli krótko mówiąc - cały sezon Granica Ruptawa gra na wyjeździe? Na pewno na "domowe" mecze nie musimy daleko jeździć (śmiech). Nie będę jednak owijał w bawełnę, że przy Harcerskiej czujemy się jak u siebie, bo tak nie jest. Porozmawiajmy o sprawach czysto piłkarskich. Notujecie świetny początek, choć ta wysoka porażka 1:5 na pięknym stadionie w Tychach psuje statystykę. Cacko was przytłoczyło? Coś w tym jest. Ten stadion jest przepiękny i zrobił na chłopakach ogromne wrażenie. Co tu kryć... Niewielu z nich będzie miało szansę kiedykolwiek jeszcze zagrać na lepszym obiekcie. Gdy dwustu ludzi zaczęło dopingować, to jakby tysiąc krzyczał. Prezes nam wprawdzie powiedział, że na takie wycieczki to sobie możemy jeździć po całej Polsce, ale nie zgadzam się z nim. Myślę, że gdyby sam był piłkarzem i zagrał na takim stadionie, to zrozumiałby naszych zawodników. Mówił, że może powinniśmy byli zagrać większą liczbą obrońców, ale ja sądzę, że niewiele by to zmieniło. Rywale mieli w składzie tak znanych zawodników, jak Mariusz Zganiacz, Daniel Tanżyna czy Marcin Wodecki. Szczególnie Zganiacza nie trzeba nikomu przedstawiać. Jakby tego było mało, przed meczem nad stadionem przeszła ulewa i murawa była bardzo śliska. Gospodarze mieli po kilka par butów na wymianę i po prostu byli na taką ewentualność lepiej przygotowani. Przejdźmy do zwycięstw, bo te czynią z Granicy rewelację ligi. Myślę, że gdyby GKS II Tychy zagrał w swoim "normalnym" składzie, to mielibyśmy dziś komplet punktów. Na razie nikt nas nie zna. Jesteśmy absolutnym beniaminkiem. Potrafimy zaskoczyć rywali, a mamy naprawdę mocną ekipę. W każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo i nie są to czcze słowa. Oczywiście, mamy wielki szacunek do przeciwników, ale i oni szybko dowiedzą się, co to jest Ruptawa (śmiech). Sądzę, że możemy zakotwiczyć w czubie tabeli. Bez wątpienia wielką wartością zespołu jest bramkarz. Istotnie, bez Piotrka Pasia na pewno nie osiągalibyśmy takich rezultatów. Choć gra tu stosunkowo niedługo, to już jest prawdziwą ikoną klubu. Drużynę buduje się przecież właśnie od bramkarza. Potwierdził to kilka lat temu Grzegorz Tomala, który z naszej klasy B trafił prosto na zaplecze ekstraklasy, do GKS-u Jastrzębie. Piotrek daje zespołowi naprawdę dużo. Tym bardziej teraz, gdy chłopaki "uczą się" gry na szerokich boiskach. Jego doświadczenie okazało się bezcenne w meczu z Radziechowami-Wieprzem, gdzie wybronił kilka stuprocentowych okazji dla rywali. Bez niego byłoby nam o wiele ciężej. Nie mogę nie spytać o Bartosza Wojtkowa. Przy Harcerskiej kariery nie zrobił. W Granicy strzela aż miło. W GKS-ie podobno śmiali się, że miał przezwisko "Leber", choć nie mam pojęcia, z czego ono wynikało. Rozmawiałem z Bartkiem. Mówił, że po kontuzji zwyczajnie miał za mało treningów, aby od razu dojść do swojej normalnej dyspozycji. Ponadto trener Grzegorz Łukasik raczej nie chciał na niego stawiać. Tymczasem po przejściu do Granicy nikt nie ośmieli się nazywać go "Lebrem" (śmiech). Odbudował się u nas i fizycznie, i mentalnie. Strzela bramkę za bramką, choć rok temu sam na początku posadziłem go na ławce rezerwowych. Wojtków szybko jednak przekonał mnie do swoich umiejętności. Zdobył dwanaście goli i ogromnie przyczynił się do awansu do IV ligi. Dobrą formę potwierdza również w tym sezonie. Granica jest mieszanką rutyny z młodością. Taką mam koncepcję budowy zespołu. Jego kręgosłup stanowią doświadczeni Piotr Paś, Arkadiusz Syrek i Michał Ćmich. Natomiast ich młodsi koledzy muszą się nieco ograć w tej IV lidze. Będzie dobrze. Rywale wiedzą, gdzie jest Ruptawa? Kojarzą, że to część Jastrzębia-Zdroju. Nie ma problemów z geografią. Czujecie się takim "niechcianym dzieckiem" naszego miasta? Może nie do końca "niechcianym", ale na pewno nie wszystkim w Jastrzębiu jest na rękę sytuacja, że w Ruptawie dzieje się i tworzy coś fajnego. Niespecjalnie szczęśliwy jest zapewne Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, bo przecież "wchodzi" mu na murawę kolejna drużyna. Wiem jednak, że prezes Gabryś miał już okazję do rozmowy z panią dyrektor Zofią Florek i dzięki temu gramy przy Harcerskiej. W związku z tym liczymy, że nie tylko kibice Granicy będą przychodzili na nasze mecze, ale i ludzie z centrum miasta z ciekawości zajrzą, jak radzi sobie nasz zespół. Natomiast my w Ruptawie mamy naprawdę wspaniałe środowisko piłkarskie. Jako drużyna czujemy, że również reprezentujemy to miasto. Jastrzębski sport nie kończy się na GKS-ie, siatkarzach i hokeistach. Z którego miejsca trener Adam Śmigielski będzie zadowolony, a w jakim przypadku pożegna się z zespołem? Wszystko zależy od prezesa (śmiech). Wynik broni trenera, ale wiem, że Jan Gabryś stoi twardo na ziemi i pozwoli mi dłużej popracować. Na pewno byłbym zadowolony z pierwszej piątki, bo na nią zwyczajnie nas stać, o ile oczywiście zespołu nie dopadnie plaga kontuzji i kartek. Rozczarowaniem byłaby lokata poniżej dziesiątej. Musimy być wyżej, ponieważ spadnie co najmniej sześć drużyn. Naszym celem jest jednak czołówka tabeli. Na koniec nie mogę nie zapytać o Twoją karierę trenerską. Początkowo traktowałeś to jako swoistą zabawę, ale przecież po awansie do IV ligi muszą się pojawić pytania o przyszłość. Do tego sukcesu podchodzę z dystansem. Być może, jeśli pojawi się jakaś propozycja z III ligi, to ją rozważę. O wyższych klasach rozgrywkowych nawet nie marzę. Na pewno trzeba cieszyć się z tego, co powstało w Ruptawie. Przeszedłem tu wszystkie szczeble od dziewiątego do piątego, bo przecież byłem też szkoleniowcem rezerw, które awansowały do klasy B. Jako grający trener wywalczyłem awans Adam Śmigielski Magdalena Kowolik do klasy A. Potem zespół przygotowany przeze mnie przejął trener Łukasik, a ja skupiłem się wyłącznie na graniu. No i awansowaliśmy do okręgówki. IV liga to już naprawdę spory sukces zarówno dla mnie, jak i dla klubu. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy. Rozm. Mariusz Gołąbek SPOŻYCIE ALKOHOLU SZKODZI ZDROWIU. SPRZEDAŻ ALKOHOLU OSOBOM NIETRZEŹWYM I MŁODZIEŻY DO LAT 18 JEST PRZESTĘPSTWEM.

18 18 wrzesień 2015 sport Mamy mistrzów z Afryki! "Dycha": Premia Lotna JasNetu! 9 września zakończyły się zapisy do biegu "Jastrzębskiej Dziesiątki". Na liście mamy oficjalnie aż 750 nazwisk, w tym cztery, na które czekali chyba... wszyscy pozostali uczestnicy. W gronie zgłoszonych pojawił się kwartet słynnej węgierskiej ekipy Benedek-Team, który "z marszu" zajmuje pozycję faworytów imprezy. To Etiopka Emishaw Niguse Senbeta oraz Kenijczycy Salina Jebet, Moses Kipruto Kibire i Joel Maina Mwangi. Przypomnijmy, że przed rokiem w Jastrzębiu pobiegła trójka Kenijczyków, rozstrzygając między sobą losy rywalizacji. Wygrał Abel Kibet Rop przed Hillarym Kimaio. Obaj ustanowili rekord "Jastrzębskiej Dziesiątki" na poziomie 29:30. Moses Kipruto Kibire (ur. 1981) ma rekord życiowy na 10 km to 29 minut oraz 21 sekund, ustanowiony cztery lata temu we francuskim Chalon-sur-Saone. W maratonie biega na poziomie 2:17:24 (2014 rok w Zagrzebiu). Ma na swoim koncie zwycięstwa m.in. w Cracovia Półmaraton. Joel Maina Mwangi (ur. 1985) w półmaratonach biega poniżej godziny i dwóch minut, natomiast jego rekord życiowy w maratonie to 2:14:56 z 2012 z niemieckiego Sankt Wendel. Wygrał m.in. Maraton Solidarności. W gronie pań wystartują Kenijka Salina Jebet (ur. 1986) oraz Etiopka Emishaw Niguse Senbeta (ur. 1994) i to z nimi o wygraną powalczy jastrzębianka Aneta Suwaj. Jebet kilka dni temu zanotowała wynik 1:17:19 w Biegu Siedleckim (półmaraton). W sierpniowym Biegu Majora Bacy na 10 km zajęła trzecie miejsce wśród pań z czasem 35:21. Po raz pierwszy w historii w "Jastrzębskiej Dziesiątce" pobiegnie reprezentantka Etiopii. Emishaw Senbeta zanotowała w półmaratonie czas 1:12:14. "Dycha": Zamknięte ulice! W związku z sobotnim biegiem "Jastrzębskiej Dziesiątki" wystąpią utrudnienia w ruchu drogowym. O 15:45 z uwagi na Biegi Małego Jastrząbka (rywalizacja dzieci i młodzieży na krótkich dystansach) zamknięta zostanie al. Jana Pawła II na odcinku od skrzyżowania z ul. Jagiełły do skrzyżowania z ul. Leśną, natomiast o 17:30 zamknięta zostanie pozostała część al. Jana Pawła II oraz niemal cała al. Piłsudskiego (od "Góralu, czy ci nie żal?" Jastrzębski Węgiel rezygnuje "Rzeź niewiniątek" na Orliku Już po pięciu kolejkach krystalizuje się ścisła czołówka Ligi Nike Playarena. Z kompletem punktów prowadzą ekipy Newell's Old Boys oraz NSZZ Solidarność KWK Zofiówka. W miniony weekend obie drużyny urządziły na boisku przy ul. Warszawskiej prawdziwą "rzeź niewiniątek" swoim rywalom, Załodze JLB i Zdroikowi, strzelając im odpowiednio 27 i 25 bramek. Najlepszymi snajperami swoich ekip okazali się Radosław Łukasik (9 goli) i Dominik Jędrzejkiewicz (7 goli). Białe Jastrzębie wracają Ronda Sikorskiego do skrzyżowania z ul. Graniczną i ul. Północną). Początek biegu głównego o 18:00. Utrudnienia potrwają do 20:15, przy czym kolejne odcinki al. Piłsudskiego będą sukcesywnie otwierane od 19:06. Należy dodać, że najszybsi zawodnicy pojawią się na mecie przed godziną 18:30, jednak większość biegaczy będzie przebywać na liczącej 10 km trasie kilkanaście bądź kilkadziesiąt minut dłużej. "Góralu, czy ci nie żal" - zaintonowali po ostatniej syrenie wtorkowego meczu z Podhalem Nowy Targ kibice JKH GKS Jastrzębie i... trudno się z nimi nie zgodzić! Po emocjonującym, choć nie stojącym na wysokim sportowym poziomie meczu podopieczni Roberta Kalabera pokonali mocne w tym sezonie "Szarotki" 3:2 po golach Łukasza Nalewajki, Mateusza Danieluka i Vladimira Lukaczika. Kluczem do zwycięstwa okazał się efektowny w wykonaniu gospodarzy początek zawodów - gospodarze prowadzili 2:0 już po niecałych czterech minutach! - Zostaliśmy w autobusie - skomentował po meczu II trener Podhala Marek Rączka. Przez resztę spotkania goście próbowali "dogonić" wynik, ale mimo sporej przewagi w drugiej tercji nie zdołali doprowadzić do remisu. W samej końówce pod bramką Davida Zabolotnego mocno się kotłowało, ale grający po wycofaniu Ondrzeja Raszki w szóstkę nowotarżanie ostatecznie wyjechali z Jastora bez punktów JKH GKS - Podhale Nowy Targ 3:2 (2:0, 0:1, 1:1) Bramki: Ł. Nalewajka (Laszkiewicz) 0:19, Danieluk 3:12, Lukaczik (Górny, Laszkiewicz) 50:27 5/4 - Jokila (Tapio) 27:59, Jokila (Tapio, Kapica) 51:00. Decyzją władz Jastrzębskiego Węgla podopieczni Marka Lebedewa oficjalnie nie zagrają w Pucharze CEV w sezonie 2015/2016. Nowy zarząd Pomarańczowych sygnalizował możliwość podjęcia takich kroków już na lipcowej konferencji prasowej. Z dniem 8 września stała się ona faktem. Powodem jest trudna syuacja finansowa klubu. W pierwszej rundzie Jastrzębski Węgiel miał zmierzyć się z cypryjską Omonią Nikozja. W przypadku awansu Pomarańczowych czekałaby najprawdopodobniej podróż do Hiszpanii na spotkanie z CAI Teruel. Nawet w przypadku porażki z Omonią, Jastrzębski musiałby rywalizować w Pucharze Challenge, co wiązałoby się z koniecznością kolejnych dalekich wyjazdów. Nie jest tajemnicą, że kluby uczestniczące w rozgrywkach Pucharu CEV i Pucharu Challenge często nie mogą liczyć nawet na "zwrot kosztów" udziału w imprezie. W związku z tą decyzją Jastrzębski Węgiel otrzyma regulaminową karę finansową od europejskiej federacji, przy czym władze klubu liczyły się z taką ewentualnością. Jednocześnie jednak klub uspokaja, iż nie ma groźby trzyletniej karencji dla zespołu na występy w europejskich pucharach w kolejnych sezonach. Taki rozwój wypadków był do przewidzenia. "Starsi Chłopcy" to zwycięzcy z poprzedniego sezonu, natomiast Związkowcy mają na swoim koncie najwięcej tytułów mistrzowskich w jastrzębskiej edycji rozgrywek. Mecz między tymi ekipami odbędzie się na przełomie września i października. W innych ważnych spotkaniach Alpintechn pokonał Dream Team 9:4 (pięć bramek w tym meczu zdobył Patryk Dudziński), a Pędzące Imadła rozbiły 17:8 Morcinka Kompany. Po dwóch latach przerwy na Jastorze ponownie zagości Polska Liga Hokeja Kobiet. Drużyna UKH Białe Jastrzębie pod wodzą trenera Marka Kozyry będzie rywalizować w grupie B (drugi poziom rozgrywkowy), a jej rywalkami będą zespoły Cracovii Kraków, Podhala Nowy Targ i Kozic Poznań. Jastrzębianki rozpoczną sezon 19 września wyjazdowym starciem z Podhalem, a przy Leśnej po raz pierwszy zagoszczą 3 października, podejmując "Pasy". W fazie zasadniczej mecze rozgrywane są w systemie czterech spotkań z każdym rywalem (po dwa razy u siebie i na wyjeździe). Hokeistki Białych od ponad miesiąca przygotowują się do sezonu i mają za sobą m.in. sparing drużyną Strażaków. Przypomnijmy, że nasze miasto przez wiele lat było nie tylko areną zmagań Polskiej Ligi Hokeja Kobiet, ale wręcz centrum polskiego kobiecego hokeja. Z Białych Jastrzębi do reprezentacji Polski trafiły m.in. Magdalena Szynal, Marta Bigos, Ewelina Czarnecka, Agata Kosińska czy Paulina Kulas, które obecnie grają dla klubów Grupy A. Sportowcy rządzili OWN-em W niedzielne popołudnie Ośrodek Wypoczynku Niedzielnego był areną pierwszego "Pikniku ze Sportowcami", na który zaprosiła prezydent miasta Anna Hetman. Spore grono przedstawicieli jastrzębskich klubów zawitało na OWN, aby nie tylko odebrać nagrody i puchary za osiągnięcia w minionym roku, ale też spotkać się z kibicami, którzy tłumnie zawitali na "Piknik". Warte podkreślenia jest również to, że w ramach imprezy odbyła się licytacja darów na cele charytatywne. Jastrzębskie kluby sportowe przygotowały dla gości punkty informacyjne, gdzie można było porozmawiać z idolami, ale i kolegami z dawnych czasów. Nie zabrakło m.in. nowego prezesa Jastrzębskiego Węgla Przemysława Michalczyka, który dla wielu kibiców wciąż "bardziej" jest zawodnikiem ze złotej drużyny sprzed jedenastu lat niż sternikiem klubu. Na OWN-ie "Ręka? Widziałem, ale nie..." W sobotnie popołudnie piłkarze GieKSy zmierzyli się przy Harcerskiej z Odrą Opole. Goście pokazali, że nie bez przyczyny są uważani za faworytów do walki o awans. Podopieczni Zbigniewa Smółki byli zespołem dojrzalszym, któremu jednak bez wątpienia brakowało skuteczności. Z drugiej jednak strony - również jastrzębianie mieli swoje szanse, a w samej końcówce zepchnęli rywali do rozpaczliwej obrony. Niestety, jednym z negatywnych bohaterów meczu był sędzia Jacek Babiarz z Kluczborka, który w 73. minucie nie podyktował jedenastki dla gospodarzy za ewidentną rękę w polu karnym obrońcy Odry Opole. Mamy podium Rajdu Wisły! Jedenaście trudnych odcinków specjalnych, dwa dni ostrego ścigania, szalona jazda na Bziu i planowe zwycięstwo Francuzów Bryana Bouffiera i Thibaulta de la Haye - tak zapamiętana zostanie 61. edycja Rajdu Wisły, która 5 września zahaczyła również o południowo-wschodnie rubieże Jastrzębia-Zdroju. Dla naszych kibiców tegoroczna "Wisła" to również świetna jazda załogi Wiesław Ingram i Krzysztof Janik. Bocheńskojastrzębska ekipa jadąca Subaru Imprezą STI wywalczyła 21. miejsce w generalce oraz doskonałe, trzecie w klasyfikacji klasie OpenN! Lepsi od Ingrama i Janika okazali się jedynie Bouffier i de la Haye oraz bracia Szejowie. Bieg "Jastrzębskiej Dziesiątki" zbliża się coraz większymi krokami. Już w sobotę, 19 września ponad siedmiuset lekkoatletów pokona dystans 10 km główną arterią naszego miasta i powalczy o zwycięstwo w tej prestiżowej imprezie. Tymczasem my mamy dla uczestniczących w imprezie mieszkańców Jastrzębia- Zdroju miłą niespodziankę - "Premię Lotną JasNetu"! Ponieważ półmetek imprezy znajduje się nieopodal siedziby naszej redakcji, postanowiliśmy uhonorować Najaktywniejszą Jastrzębiankę i Najaktywniejszego Jastrzębianina, a więc tych mieszkańców naszego miasta, którzy jako pierwsi pojawią się na piątym kilometrze biegu. Zdobywcy pierwszych miejsc wśród pań i panów zameldowanych w Jastrzębiu- Zdroju na "Premii Lotnej JasNetu" otrzymają ufundowane przez naszą redakcję okolicznościowe trofea oraz w dogodnych dla siebie terminach udzielą specjalnych wywiadów dla działu sportowego JasNetu na temat swojej przygody z lekkoatletyką i... nie tylko. Wywiady (oczywiście autoryzowane przez zwycięzców!) ukażą się zarówno na łamach portalu, jak i w naszej gazecie. Najaktywniejsza Jastrzębianka oraz Najaktywniejszy Jastrzębianin będą mogli zatem liczyć zarówno na miłą pamiątkę, jak i świetną okazję do zaprezentowania się także tym mieszkańcom naszego miasta, którzy na co dzień interesują się sportem... umiarkowanie. Warunkiem otrzymania nagrody jest ukończenie biegu. Jeżeli osoba, która zajmie pierwsze miejsce na "Premii Lotnej JasNetu", nie pojawi się na mecie przed jego zamknięciem, wówczas nagrodę otrzyma kolejny zawodnik. Pomiar elektroniczny na piątym kilometrze będzie prowadzony przez organizatorów, którzy zweryfikują również miejsce zameldowania uczestników "Dychy". znalazły się też punkty promocyjne JKH GKS Jastrzębie, GKS 1962 Jastrzębie, Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, KS Nautilus czy UKS Pionier. Mali sympatycy sportu mogli zagrać w uni-hokeja (w... niecce dawnego basenu) czy siatkówkę. Specjalną atrakcję przygotował BKS Jastrzębie, który w amfiteatrze wystawił... ring, na którym pod czujnym okiem Jarosława Pietrzyka i Andrzeja Porębskiego toczone były sparingowe walki. Warto również odnotować świetną akcję kibiców GieKSy, którzy zabrali się za odmalowanie i upiększenie zielono-czarno-żółtym graffiti ściany budynku-symbolu OWN. Szkoda jedynie, że na spotkaniu zabrakło pierwszych ekip Jastrzębskiego Węgla i JKH GKS Jastrzębie, ale była to nieobecność usprawiedliwiona - siatkarze i hokeiści mieli wcześniej zaplanowane mecze odpowiednio w Wałbrzychu i Sosnowcu. Co ciekawe, po meczu Grzegorz Łukasik rozmawiał z Babiarzem, który przyznał, że... widział to zagranie, ale nie podjął decyzji o rzucie karnym dla GieKSy. Na pewno jest to sytuacja z gatunku co najmniej dziwnych. Warto natomiast podkreślić świetną atmosferę na trybunach, bo choć wzajemnych "uprzejmości" ze strony kibiców obu drużyn nie brakowało, to piłkarze przez pełne 90 minut mogli liczyć na głośne wsparcie swoich fanów GKS Jastrzębie - Odra Opole 1:2 (1:1) Bramki: Szymura 36 - Bodzioch 13, Niemczyk 54 - Nie obyło się bez przygód - relacjonuje Krzysztof Janik. - Pierwszego dnia podczas ostatniego odcinka Kiczora w naszym Subaru ukręciła się półoś. W rezultacie straciliśmy kilkanaście sekund jadąc z napędem na trzy koła. Bardziej nerwowo było w końcówce drugiego dnia. Na przedostatnim odcinku specjalnym samochód zaczął tracić olej, pracować na trzy cylindry a za sobą zostawialiśmy chmurę dymu - mówi jastrzębski pilot. Poza Bziem uczestnicy Rajdu Wisły, który był piątą rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, ścigali się także w Koniakowie i Cisownicy oraz na Kiczorze i Kubalonce. Zawody ukończyły 53 załogi.

19 ogłoszenia wrzesień Gazetę JasNet znajdziesz w ponad 50 punktach na terenie Jastrzębia-Zdroju i okolic, m.in: McDonald s - ul. Piłsudskiego 37 Galeria "Jastrzębie" (Trafika) - ul. Warszawska 2 Galeria Zdrój (Matras) - ul. Podhalańska 26 CH GWAREK, ul. Harcerska 1 DH Kłos - ul. Kościuszki 2 Biedronka - ul. Pszczyńska Delikatesy Centrum - ul. Opolska 5 Mała Galeria, sklep HIT, al. Piłsudskiego 25 TESCO - al. Piłsudskiego 2a Avita - ul. Słowackiego 1 Delikatesy Centrum - ul. Ogrodowa 1 Sklep ogólnospoż. - ul. Wiejska 29 Polo Market - 11 Listopada 2 Papirus - os lecia Market Świstak - ul. Trugutta 61 UG Zebrzydowice - ul. Ks. Janusza 6 Sklep ABC - ul. Wiejska 13B ABC - ul. Ruchu Oporu 3 Lewiatan - ul. Komuny Paryskiej 1 JSS Społem - ul. Kusocińskiego 22 Mini Market - ul. Marusarzówny 21 JSS Społem - ul. Wyspiańskiego 25 Waldi - ul. Ligonia 6 WSS nr 2 - al. Jana Pawła II 7 Netto - al. Jana Pawła II 2 JasNet - al. Jana Pawła II 1 Market Świstak - ul. Ks. Płonki 1 Delikatesy Centrum - ul. Cieszyńska 116A Jakpol - ul. Ruchu Oporu 2 Piekarnia Jedynka - ul. Rolnicza 154 Sławik - ul. Beskidzka 11a Delikatesy Centrum - ul. Jasna 11 JSS Społem - ul. Katowicka 24 SPAR - ul. Mazowiecka 24 Le Clerc - al. Piłsudskiego 35 Sklep Magda - ul. Turystyczna 63a Fresh Market - ul. Turystyczna 63 A Lewiatan - ul. Świerklańska (Borynia) Jedynka - ul. Wrocławska 725 KWK Zofiówka Rybnicka 6 (bud. związków zawod.) Auchan (Matras) - Żory Galeria Karuzela - Wodzisław, ul.targowa 19 Carrefour - Pawłowice, ul. LWP 22 Intermarche - Pawłowice, ul. Świerczewskiego 59A Netto - Świerklany, ul. Kościelna 6 Biedronka - Zebrzydowice, ul. Kochanowskiego Market Świstak - Zebrzydowice, ul. Ks. Janusza 10A Market Jantar - Zebrzydowice, ul. Słowackiego 2a DH Klockiewicz - Wodzisław Śl., ul. Słowackiego 1 Delikatesy - Wodzisław Śląski, oś. 1 Maja 15 PSS Społem - Wodzisław Śląski, ul. Kopernika 92 Sklep spoż. "ADA" - Wodzisław Śl., oś. XXX-lecia 62C Świat Alkoholi - Wodzisław Śląski, ul. Leszka 52 Sklep spożywczy, Mszana, ul. 1 Maja 236 Lewiatan Gołkowice, ul. 1 Maja 143 Brago Godów, ul. 1 Maja 26 A Lewiatan Mszana - ul. 1 Maja 73 A Sklep spoż. Agnieszka Wodzisław Śl., 1 Maja 29A PSS Społem Wodzisław Śl., ul. Górnica 18 Sklep spoż.-chem. Połomia, ul. Centralna 153B Sklep spoż. Sander Rogów, ul. Raciborska 83 Najbliższe wydanie gazety JasNet już 2 października 2015 OGŁOSZENIA WIĘCEJ NA PRACA: Firma z branży motoryzacyjnej pilnie poszukuje pracowników na stanowisko szwaczka/krawcowa. Mile widziane doświadczenie w szyciu przemysłowym. Praca od zaraz. Oferujemy: umowę o pracę, zapewniamy szkolenia. Kontakt: lub mailowy lub osobiście: Pruchna ul. Główna 128 Firma transportowa w Rybniku zatrudni kierowcę C+E (firanka). Tel OSK "Kameleon" poszukuje instruktora nauki jazdy kat. B, na terenie Jastrzębia-Zdroju. Więcej informacji pod numerem: Przyjmę od zaraz piekarza lub cukiernika z doświadczeniem. Praca w trybie nocnym, prosimy kontaktować się w godzinach Tel Centrum Języków Obcych Moose zatrudni lektorów języka niemieckiego i angielskiego do pracy na terenie Jastrzębia-Zdroju. Proponujemy atrakcyjne warunki i umowy ze składkami ZUS. Zainteresowanych prosimy o kontakt tel.: , Restauracja w Jastrzębiu i w Pawłowicach zatrudni kelnerki z doświadczeniem i kierowcę. Umowa o pracę. Atrakcyjne warunki pracy. Kontakt: Praca dla przedstawicieli finansowych - oferujemy atrakcyjne wynagrodzenie i elastyczne godziny pracy. CV na: KONSERWATOR OBIEKTU Zakres obowiązków: - Przeglądy techniczne, konserwacja obiektów firmy - bieżące naprawy Wymagania : - doświadczenie na podobnym stanowisku - miejsce zamieszkania Żory - prawo jazdy kat. B Aplikację proszę wysyłać na adres Praca dla studentki w sklepie internetowym Wintershop. Praca na umowę zlecenie, wakacje wolne ;-) wymagamy biegłej obsługi komputera, kreatywności. CV proszę wysyłać na: tel NIERUCHOMOŚCI: Sprzedam komfortowe, przestronne M4 na ul. Boża Góra Prawa w Jastrzębiu-Zdroju. Powierzchnia 61 m², kuchnia z oknem, duży balkon, wc oddzielnie, duża, jasna piwnica. Okolice parku i basenu. Cena zł. Sprzedam bez pośredników. Tel Wynajmę M2 za 1000zł/mc z czynszem i mediami, 1000 zł kaucja. Kompletnie umeblowane, w domu jednorodzinnym z osobnym wejściem. Dla 1 osoby, spokojnej, bez nałogów. Parking na posesji. Tel Sprzedam piękne działki budowlane w Ruptawie przy ul. Matejki blisko zjazdu na Libowiec. Działki o pow: 1184 m², 821 m², 1737 m², 1138 m², 6026 m.² (rolna). Tel lub Na sprzedaż duże M-3, 46 m.² na 2 piętrze po generalnym remoncie. Wszystko nowe, wraz z kuchnia i łazienką. Blisko sklepy, szkoła, przystanek autobusowy. Tel Do wynajęcia mieszkanie, os. Chrobrego Ul. Marusarzówny, 3 pokoje, kuchnia, łazienka, wc, duży balkon. Umeblowane ze sprzętem AGD i RTV. Czynsz + media wg zużycia, odstępne 600 zł, kaucja 1500 zł. Tel MECHANIK SAMOCHODOWY Zakres obowiązków: - konserwacja i naprawa wózków widłowych oraz samochodów ciężarowych - odbiór części zamiennych Wymagania: - kilkuletnie doświadczenie na podobnym stanowisku - prawo jazdy kat. B - uprawnienia na wózki widłowe Aplikację proszę wysyłać na adres Sprzedam mieszkanie dwupokojowe, o pow. 54 m², zlokalizowane w 2 klatkowym budynku na ostatniej kondygnacji tj. 3 piętro, przy ul. Truskawkowej 3 z gruntem pod garaż. Balkon, kuchnia z oknem. W cenie mieszkania pozostaje część umeblowania. Tel lub Wojewódzki Szpital Specjalistyczny Nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju wynajmie pomieszczenia o powierzchniach: 34,11 m², 17 m², 185,47 m² oraz pomieszczenia o łącznej powierzchni użytkowej 1037 m². Pomieszczenia zlokalizowane są w wolnostojących budynkach przy ul. I. Krasickiego 21 oraz przy Al. Jana Pawła II 7 w Jastrzębiu-Zdr. Więcej informacji: oraz Do wynajęcia atrakcyjne pomieszczenia: 160 m² i 60 m². Gabinety lekarskie, biura lub pod dowolną działalność. Więcej informacji pod nr tel.: Sprzedam mieszkanie M-4 typu NRD w dobrym stanie w Jastrzębiu. Pierwsze piętro, na os. Barbary ul. Turystyczna. Tel Sprzedam M-3 o pow. 53 m.² przy ul. 1 Maja w Wodzisławiu (Wilchwy). Podsiada 2 duże pokoje, kuchnię z oknem i łazienkę z WC. Cena 80 tys zł. do negocjacji. Tel JasNet Jastrzębski Portal Informacyjny Al. Jana Pawła II 1/15A (budynek PAWBUD, II piętro) Jastrzębie-Zdrój tel Redaktor naczelny: Zbigniew Wachowiec Skład i opracowanie graficzne: silesiapresse.com Do sprzedania dwie działki budowlane po 0,12 ha, pełne uzbrojenie, na obrzeżach Kończyc, dojazd drogą asfaltową, z pięknym widokiem na Beskidy. Spokojna okolica. Tel Sprzedam M 2-36 m.², na ul. Turystycznej. Jednopokojowe z kuchnią, łazienką z wc, z przynależną komórką (na tym samym piętrze). Po remoncie. Nowe okna plastikowe z moskitierą, balkonowe okno uchylne. Super położenie - III piętro. Idealna lokalizacja obok sklepy spożywcze, apteka, szkoła. Nie ma bloku naprzeciwko okien. Tel : tel Wynajmę lokal użytkowy o pow. 36 m² w centrum Jastrzębia przy ul. Wielkopolskiej 1Ł, pawilony handlowe przy bibliotece miejskiej, (zejście do jaru) obok salonu plusa. Lokal posiada toaletę. Do wynajęcia na czas nieokreślony, po wymianie okien frontowych, drzwi wejściowych oraz remoncie wewnętrznym. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do oglądania. Tel lub Wynajmę 2 lokale na I piętrze z możliwością dowolnego podziału w pawilonie w Zebrzydowicach ul. Słowackiego 2a. Bardzo dobra lokalizacja, pod działalność najlepiej usługi typu fryzjer (bardzo wskazane) kosmetyka, reklama, biura itp. czynsz bardzo przystępny do uzgod INNE: Matematyka i j. angielski dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjum. Z dojazdem do ucznia. Posiadam kilkuletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą. Tel JasNet Wszelkie prawa do opracowań graficznych zastrzeżone. Za treść ogłoszeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności.

20 Drogi Wyborco! Poseł Grzegorz Matusiak z Prezydentem RP Andrzejem Dudą Grzegorz MATUSIAK Materiał KW Prawo i Sprawiedliwość, ul. Nowogrodzka 84/86, Warszawa Miejsce 2 Lista

Efekt Porozumienia z negocjacji zakończonych w dniu 13.02.2015 r. pomiędzy Zarządem JSW S.A., a Komitetem Strajkowym.

Efekt Porozumienia z negocjacji zakończonych w dniu 13.02.2015 r. pomiędzy Zarządem JSW S.A., a Komitetem Strajkowym. Tabela pokazująca różnice pomiędzy : zaproponowanym przez Zarząd JSW S.A. Pakietem rozwiązań mających na celu ratowanie Spółki oraz projektem Zakładowego Układy Zbiorowego Pracy dla Pracowników JSW S.A.

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Zwiedzanie kopalni Guido. Przygotował Piotr Tomanek

Zwiedzanie kopalni Guido. Przygotował Piotr Tomanek Zwiedzanie kopalni Guido Przygotował Piotr Tomanek Dnia 15.12.2013 r. razem z grupą udaliśmy się w ramach praktyk modelowych do Zabytkowej Kopalni Guido w Zabrzu celem zwiedzenia, towarzyszył nam wykładowca,

Bardziej szczegółowo

Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy

Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego Raport badawczy Warszawa, 19 kwietnia 2012 Nota metodologiczna Głównym celem badania było poznanie wiedzy i opinii młodych Polaków na

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być Skok na lasy! Po udanym skoku na pieniądze zgromadzone przez Polaków w OFE rząd Donalda Tuska postanowił tym razem sięgnąć po środki, jakimi dysponują Lasy Państwowe. Tak naprawdę taka polityka jest zwyczajną

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Refinansowanie już od jakiegoś czasu mam kredyt, czy mogę obniżyć jego koszt?

Refinansowanie już od jakiegoś czasu mam kredyt, czy mogę obniżyć jego koszt? Refinansowanie już od jakiegoś czasu mam kredyt, czy mogę obniżyć jego koszt? Poniższy tekst jest przeniesiony z książki TAJNA BROŃ KREDYTOBIORCY praktycznego poradnika dla wszystkich kredytobiorców. Założenie

Bardziej szczegółowo

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi Wywiady Pani Aleksandra Machnikowska Przedsiębiorca od 2009 roku, najpierw w spółce cywilnej prowadziła sklep Just Dance. Od 2012 roku prowadzi restaurację EL KAKTUS. W styczniu 2014 restauracja EL KAKTUS

Bardziej szczegółowo

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :)

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :) Czy potrafimy rozmawiać z dziećmi o niepełnosprawności? Czy sprawia nam to trudność? Czujemy się zakłopotani tematem? Sami nie wiemy, jak go ugryźć? A może unikamy go całkiem, skoro nas bezpośrednio nie

Bardziej szczegółowo

Akademia Młodego Ekonomisty

Akademia Młodego Ekonomisty Temat spotkania: Matematyka finansowa dla liderów Temat wykładu: Matematyka finansowa wokół nas Prowadzący: Szkoła Główna Handlowa w Warszawie 14 października 2014 r. Matematyka finansowa dla liderów Po

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Sześciolatki w pierwszej klasie to nie jedyna zmiana wynikająca z reformy. - Obecnie obowiązek przedszkolny dzieci mogą realizować zarówno w

Sześciolatki w pierwszej klasie to nie jedyna zmiana wynikająca z reformy. - Obecnie obowiązek przedszkolny dzieci mogą realizować zarówno w Nie macie prawa! Rząd 5 marca 2015 r. po raz kolejny pokazał Polakom, że nie mają prawa decydować o kwestiach dotyczących ich dzieci. Tego dnia koalicja PO-PSL już w pierwszym czytaniu odrzuciła obywatelski

Bardziej szczegółowo

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa Międzynarodowe badanie ING na temat wiedzy finansowej konsumentów w Polsce i na świecie Wybrane wyniki badania przeprowadzonego dla Grupy ING przez TNS NIPO Maj

Bardziej szczegółowo

kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska

kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska kilka definicji i refleksji na temat działań wychowawczych oraz ich efektów Irena Wojciechowska Nasza ziemia jest zdegenerowana, dzieci przestały być posłuszne rodzicom Tekst przypisywany egipskiemu kapłanowi

Bardziej szczegółowo

Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej

Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej Scenariusz ślubowania uczniów klasy pierwszej Obsada: - prowadząca - Wielki Magik - pomocnicy magika (2 3 osoby) Pomoce: - 2-3 miotły - 2-3 zraszacze - 2-3 kredy - ołówek z biało-czerwoną kokardą - dyplomy

Bardziej szczegółowo

Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie

Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie Dnia 22 października 2014 roku przeprowadziliśmy wywiad z naczelnik poczty w Kleczewie, panią Kulpińską, która pracuje na tym stanowisku ponad 30 lat.

Bardziej szczegółowo

JAK CZYTAĆ WYKRESY I DANE STATYSTYCZNE PRZYKŁADY ZADAŃ

JAK CZYTAĆ WYKRESY I DANE STATYSTYCZNE PRZYKŁADY ZADAŃ JAK CZYTAĆ WYKRESY I DANE STATYSTYCZNE PRZYKŁADY ZADAŃ 1. Polityk roku 2003 w Polsce i na Świecie. Badanie CBOS 1. Wyjaśnij kim są poszczególne osoby wymienione w sondażu; 2. Jakie wydarzenia sprawiły,

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Na co zwracać uwagę w programie dofinansowania kolektorów Włodzimierz Żak

Na co zwracać uwagę w programie dofinansowania kolektorów Włodzimierz Żak Na co zwracać uwagę w programie dofinansowania kolektorów Włodzimierz Żak Myszków 20.08.2010 r. Proszę przez całe spotkanie Pamiętać o: Jak uzyskam 45 % dofinansowania to 55 % muszę zapłacić ja, Żeby dostać

Bardziej szczegółowo

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH?

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? Podstawowa zasada radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych:,,nie reaguj, tylko działaj Rodzice rzadko starają się dojść do tego, dlaczego ich

Bardziej szczegółowo

Budowa klubu to nie kwestia roku lub dwóch lat na pytania internautów odpowiada prezes PBG Basket Poznań Adam Bekier.

Budowa klubu to nie kwestia roku lub dwóch lat na pytania internautów odpowiada prezes PBG Basket Poznań Adam Bekier. Budowa klubu to nie kwestia roku lub dwóch lat na pytania internautów odpowiada prezes PBG Basket Poznań Adam Bekier. W obecnym sezonie musiał Pan podejmować stanowcze i czasami niespodziewane decyzje:

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Koszmar Zdrady. Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw.

Koszmar Zdrady. Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw. Koszmar Zdrady Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw. Przejmij stery swojego życia. 1 Czy mój partner jest mi wierny?

Bardziej szczegółowo

Jak ustalać cele dla poziomu braków w procesach produkcyjnych?

Jak ustalać cele dla poziomu braków w procesach produkcyjnych? Jak ustalać cele dla poziomu braków w procesach produkcyjnych? Wydanie 1 Zbigniew Huber Maj 2006 Artykuł dostępny na stronie autora: http://wwwhuberpl Copyright by Zbigniew Huber Strona 1 z 6 W każdym

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać

Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać Mężczyzna, w wieku do 40 lat, wykształcony, chcący osiągać wyższe zarobki i być niezależny taki portret startującego polskiego przedsiębiorcy można nakreślić analizując

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

1 Jak pozyskiwać darowizny i 1% podatku na leczenie dziecka Piotr Barszcz

1 Jak pozyskiwać darowizny i 1% podatku na leczenie dziecka Piotr Barszcz 1 Spis treści 2 Spis treści Wstęp..... 9 Przed nami przepaść......9 Początek nowej historii.... 10 Część I: Przygotuj się do działania... 11 Komentarz.... 11 Czas to pieniądz.... 11 Ile czasu potrzebujesz?....

Bardziej szczegółowo

CRM Zarządzanie i budowanie relacjami z Klientem

CRM Zarządzanie i budowanie relacjami z Klientem CRM Zarządzanie i budowanie relacjami z Klientem Cel warsztatów: Praktyczna wiedza mająca pomóc Państwu w obsłudze i pozyskiwaniu kolejnych lojalnych Klientów!... a ponadto nabycie umiejętności efektywnego

Bardziej szczegółowo

U Z A S A D N I E N I E

U Z A S A D N I E N I E U Z A S A D N I E N I E Kierując się dobrem ogółu jakim jest zagwarantowanie równego dla wszystkich obywateli prawa do ochrony zdrowia stanowiącego zarazem sprawę o szczególnym znaczeniu dla Państwa jako

Bardziej szczegółowo

Copyright BiznesTUBE Sp. z o. o.

Copyright BiznesTUBE Sp. z o. o. Kraków 2015 Copyright BiznesTUBE Sp. z o. o. Gdybym dostawała choć jeden złoty za każdym razem, kiedy ludzie kupują fałszywkę twierdząc, że to złoto; albo kiedy przepłacają dużo za dużo za złoto, byłabym

Bardziej szczegółowo

Upadłość w osobistym doświadczeniu przedsiębiorców

Upadłość w osobistym doświadczeniu przedsiębiorców 2011 Upadłość w osobistym doświadczeniu przedsiębiorców Tomasz Jagusztyn Krynicki Warszawa, 22.09.2011 Badanie realizowane na zlecenie PARP przez konsorcjum: Instytut Badawczy ProPublicum i TNS Pentor

Bardziej szczegółowo

METRYCZKA ANKIETY. Imię i nazwisko uczestnika/czki. Imię i nazwisko psychologa. Imię i nazwisko doradcy zawodowego. Data wypełnienia ankiety

METRYCZKA ANKIETY. Imię i nazwisko uczestnika/czki. Imię i nazwisko psychologa. Imię i nazwisko doradcy zawodowego. Data wypełnienia ankiety Imię i nazwisko uczestnika/czki METRYCZKA ANKIETY Imię i nazwisko psychologa Imię i nazwisko doradcy zawodowego Data wypełnienia ankiety Podpis doradcy zawodowego Podpis psychologa Podpis uczestnika/czki

Bardziej szczegółowo

Wielkie Powroty. Wytrwać. Odnieść sukces. Być inspiracją dla innych.

Wielkie Powroty. Wytrwać. Odnieść sukces. Być inspiracją dla innych. Wielkie Powroty Wytrwać. Odnieść sukces. Być inspiracją dla innych. Wielkie Powroty Rolf Benirschke twórca programu Po operacji wyłonienia stomii, która odbyła się w 1979 r., Rolf wrócił do profesjonalnej

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Przejawy postaw obywatelskich młodzieży szkół mieleckich

Przejawy postaw obywatelskich młodzieży szkół mieleckich Przejawy postaw obywatelskich młodzieży szkół mieleckich Rok 2005 został ogłoszony przez Radę Europy Europejskim Rokiem Edukacji Obywatelskiej. Ma to zwrócić uwagę na znaczenie edukacji dla wspierania

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

Raport 29 stycznia 2013. Nie każde mieszkanie kupimy taniej niż rok temu

Raport 29 stycznia 2013. Nie każde mieszkanie kupimy taniej niż rok temu Raport 29 stycznia 2013 Nie każde mieszkanie kupimy taniej niż rok temu Od początku 2012 roku ceny mieszkań w większości dużych polskich miast wyraźnie spadły. Najwięcej, bo aż ponad 10 procent ceny zaoszczędzili

Bardziej szczegółowo

Strona I CEREMONIAŁ SZKOŁY PODSAWOWEJ IM. H. SIENKIEWICZA W STEKLINIE

Strona I CEREMONIAŁ SZKOŁY PODSAWOWEJ IM. H. SIENKIEWICZA W STEKLINIE CEREMONIAŁ SZKOŁY PODSAWOWEJ IM. H. SIENKIEWICZA W STEKLINIE 1 Uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego 1. Szkoła powstań. 2. Szkoła baczność. 3. Poczet sztandarowy do szkoły wmaszerować. 4. Do hymnu szkoły.

Bardziej szczegółowo

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Tekst łatwy do czytania foto: Anna Olszak Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

Zadzwoń pod 116 111 - konferencja prasowa inaugurująca bezpłatny Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży

Zadzwoń pod 116 111 - konferencja prasowa inaugurująca bezpłatny Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży Źródło: http://www.msw.gov.pl Wygenerowano: Niedziela, 20 września 2015, 09:26 Strona znajduje się w archiwum. Czwartek, 06 listopada 2008 Zadzwoń pod 116 111 - konferencja prasowa inaugurująca bezpłatny

Bardziej szczegółowo

zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje w skarpecie.

zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje w skarpecie. Fundusze inwestycyjne to instytucje, które zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje oszczędności każdy, kto nie chce ich trzymać w skarpecie. Wynajęci

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

W trakcie analizy ofert pomocny będzie poniższy wzór do obliczenia wkładu na lokacie po n latach:

W trakcie analizy ofert pomocny będzie poniższy wzór do obliczenia wkładu na lokacie po n latach: Imię i nazwisko studenta: Szkolny Klub Przedsiębiorczych Grupa grupa: Grupa B Nauczany przedmiot: WOS Szkoła: Gimnazjum nr 1 im. Józefa Wybickiego Miejscowość: Lębork Nazwa sprawozdania: Sprawozdanie z

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r.

Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r. VI kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o zmianie

Bardziej szczegółowo

NEWSLETTER 04/2014. Zielona Góra

NEWSLETTER 04/2014. Zielona Góra NEWSLETTER 04/2014 Zielona Góra MSZ POSZUKUJE WYKONAWCY PROJEKTU STATUETKI NAGRODY SOLIDARNOŚCI MIĘDZYNARODOWEJ Ministerstwo Spraw Zagranicznych wraz z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie serdecznie zapraszają

Bardziej szczegółowo

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl 1 Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować w twoim środowisku i wśród ludzi. Bariery techniczne to również to, co przeszkadza, by inni mogli sprawnie się tobą opiekować.

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć edukacyjnych nr 4.3 Temat zajęć: Analiza własnych predyspozycji zawodowych

Scenariusz zajęć edukacyjnych nr 4.3 Temat zajęć: Analiza własnych predyspozycji zawodowych Strona1 Wioletta Kilar Scenariusz zajęć edukacyjnych nr 4.3 Temat zajęć: Analiza własnych predyspozycji zawodowych 1. Cele lekcji: Uczeń: wymienia przykłady kompetencji miękkich i twardych, rozpoznaje

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Analiza przepływów pieniężnych spółki

Analiza przepływów pieniężnych spółki Analiza przepływów pieniężnych spółki Przepływy pieniężne mierzą wszystkie wpływy i wypływy gotówki z i do spółki, a do tego od razu przyporządkowują je do jednej z 3 kategorii: przepływy operacyjne -

Bardziej szczegółowo

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA

Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA Raport statystyczny SCENA POLITYCZNA październik 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 9 Rozdział III - Liderzy partii politycznych...

Bardziej szczegółowo

Naśladować Rynek Użytkownik Pomysł Koncepcja Ocena. Czy określiliśmy potrzeby użytkownika, tak samo jak on by określił?

Naśladować Rynek Użytkownik Pomysł Koncepcja Ocena. Czy określiliśmy potrzeby użytkownika, tak samo jak on by określił? Potrzeba Czy określiliśmy potrzeby użytkownika, tak samo jak on by określił? Użytkownicy nie sądzą, że tego potrzebują, czekają aż inni użytkownicy ich do tego przekonają. Użytkownicy nie czują potrzeby,

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Czwartek, 22 października 2015, 03:55 Strona znajduje się w archiwum. Piątek, 15 maja 2015 Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Utrata prawa

Bardziej szczegółowo

Raport: Co wiemy o alternatywnych inwestycjach?

Raport: Co wiemy o alternatywnych inwestycjach? Inwestycje alternatywne w Polsce do niedawna nie były szczególnie popularne, a wiedza na ich temat była znikoma. Jednak od paru lat ta sytuacja się zmienia, a nasze portfele inwestycyjne coraz częściej

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Temat spotkania: Finanse dla sprytnych Dlaczego inteligencja finansowa popłaca? Prowadzący: dr Anna Miarecka Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie 28 maj

Bardziej szczegółowo

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie.

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Przede wszystkim dziękuję Ci, że chciałeś zapoznać się z moją

Bardziej szczegółowo

Urząd Miasta Czeladź Przejecie szkół ponadgimnazjalnych - sierpień 2009 HARMONOGRAM ZDARZEŃ

Urząd Miasta Czeladź Przejecie szkół ponadgimnazjalnych - sierpień 2009 HARMONOGRAM ZDARZEŃ HARMONOGRAM ZDARZEŃ 01.07.2007. Starosta wstrzymuje nabór do pierwszych klas Zespołu Szkół nr 2 w Czeladzi. Groźba likwidacji szkoły (połączenia z Zespołem Szkół nr 1). 13.08.2007. Rada Miejska w Czeladzi

Bardziej szczegółowo

OPANUJ NIEPŁODNOŚĆ W 5 KROKACH

OPANUJ NIEPŁODNOŚĆ W 5 KROKACH OPANUJ NIEPŁODNOŚĆ W 5 KROKACH Niepłodność jest chorobą. Jest bardzo stresogenną chorobą. Jest długotrwała, może prowadzić do depresji. Wprowadza w życie pary starającej się o dziecko chaos i lęk. Niepłodność

Bardziej szczegółowo

Sprawić aby każdy mógł generować korzyści finansowe na rzeczach, za które normalnie trzeba płacić...

Sprawić aby każdy mógł generować korzyści finansowe na rzeczach, za które normalnie trzeba płacić... Witaj, Istnieje pewnie kilka(naście) albo i więcej powodów, dla których teraz czytasz te słowa. Niezależnie więc od tego, dlaczego teraz je czytasz, chcę Ci podziękować za to, że inwestujesz swój czas

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr XVII/2015

Protokół Nr XVII/2015 Protokół Nr XVII/2015 z XVII sesji Rady Powiatu Średzkiego V kadencji zwołanej w trybie nadzwyczajnym, która odbyła się w dniu 2 listopada 2015 roku o godz. 10.30 w sali 107 Starostwa Powiatowego w Środzie

Bardziej szczegółowo

Analiza techniczna. www.kbcmakler.pl. Motto dnia: Umiejętność czytania formacji pozwoli nam ocenić, dlaczego rynek robi to, co właśnie robi.

Analiza techniczna. www.kbcmakler.pl. Motto dnia: Umiejętność czytania formacji pozwoli nam ocenić, dlaczego rynek robi to, co właśnie robi. Motto dnia: Umiejętność czytania formacji pozwoli nam ocenić, dlaczego rynek robi to, co właśnie robi. Kontrakty terminowe FW20Z12 FW20Z12 Trend wzrostowy Sygnał odwrócenia - 2362 WIG20 Trend wzrostowy

Bardziej szczegółowo

Twoje prawa obywatelskie

Twoje prawa obywatelskie Twoje prawa obywatelskie Dostęp do praw i sprawiedliwości dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Inclusion Europe Raport Austria Anglia Belgia Bułgaria Chorwacja Cypr Czechy Dania Estonia Finlandia

Bardziej szczegółowo

bez względu na to jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, gdzie mieszkasz i z kim się przyjaźnisz,

bez względu na to jak się ubierasz, jakiej słuchasz muzyki, gdzie mieszkasz i z kim się przyjaźnisz, Światowy Dzień AIDS obchodzony jest co roku 1 grudnia. Uroczyste obchody niosą przesłanie współczucia, nadziei, solidarności z ludźmi żyjącymi z HIV i AIDS, a także zrozumienia problemów związanych z HIV,

Bardziej szczegółowo

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć.

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. o. Walerian Porankiewicz Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. To całkowite oddanie się Bogu

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ:

AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ: AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ: Bezpłatne zajęcia dodatkowe w Twojej szkole dowiedz się więcej!!!! Projekt

Bardziej szczegółowo

Kampania Piłeś? Nie jedź! 2009 Wyniki badania ewaluacyjnego

Kampania Piłeś? Nie jedź! 2009 Wyniki badania ewaluacyjnego Kampania Piłeś? Nie jedź! 2009 Wyniki badania ewaluacyjnego Warszawa, 26 1 luty stycznia 2010r. 2009 r. Metodologia badania Metodologia PAPI - Paper and Pencil Interview Badanie zostało przeprowadzone

Bardziej szczegółowo

Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi

Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi Pobieranie pieniędzy z banku Wersja 1 - Chciałbym/abym wypłacić pieniądze. - Ile dokładnie? - 100 Euro - Proszę o okazanie dokumentu tożsamości. - Mam ze sobą mój paszport

Bardziej szczegółowo

Raport z Ogólnopolskiego Badania Zdolności Kredytowej

Raport z Ogólnopolskiego Badania Zdolności Kredytowej Raport z Ogólnopolskiego Badania Zdolności Kredytowej Ogólnopolskie Badanie Zdolności Kredytowej pokazało, że wciąż ogromne jest zainteresowanie Polaków kredytami mieszkaniowymi. W ciągu dwóch dni, swoją

Bardziej szczegółowo

BIULETYN PIĄTKA. SZKOLNA WŁADZA, CZYLI CO TO JEST SAMORZĄD UCZNIOWSKI Nr 1 (102) 2014 / 2015

BIULETYN PIĄTKA. SZKOLNA WŁADZA, CZYLI CO TO JEST SAMORZĄD UCZNIOWSKI Nr 1 (102) 2014 / 2015 BIULETYN PIĄTKA SZKOLNA WŁADZA, CZYLI CO TO JEST SAMORZĄD UCZNIOWSKI Nr 1 (102) 2014 / 2015 Każdego roku w naszej szkole jest wybierany Samorząd Uczniowski. Ci spośród nas, którzy odkryli w sobie cechy

Bardziej szczegółowo

Jak się komuś pomoże, to zyskuje się poczucie, że życie ma sens, że służy czemuś pożytecznemu. Siba Shakib

Jak się komuś pomoże, to zyskuje się poczucie, że życie ma sens, że służy czemuś pożytecznemu. Siba Shakib Jak się komuś pomoże, to zyskuje się poczucie, że życie ma sens, że służy czemuś pożytecznemu. Siba Shakib www.zs.korczak.prudnik.pl 12 1 Komisja Europejska ogłosiła 2011 rok Europejskim Rokiem Wolontariatu

Bardziej szczegółowo

2A. Który z tych wzorów jest dla P. najważniejszy? [ANKIETER : zapytać tylko o te kategorie, na które

2A. Który z tych wzorów jest dla P. najważniejszy? [ANKIETER : zapytać tylko o te kategorie, na które 1. Gdyby miał P. urządzać mieszkanie, to czy byłoby dla P. wzorem [ANKIETER odczytuje wszystkie opcje, respondent przy każdej z nich odpowiada tak/nie, rotacja] 1.1 To, jak wyglądają mieszkania w serialach,

Bardziej szczegółowo

Raport medialny SCENA POLITYCZNA

Raport medialny SCENA POLITYCZNA Raport medialny SCENA POLITYCZNA marzec 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

Raport z badań ankietowych uczestników zajęć w ramach projektu Tydzień próby - mój sposób na rozwój zrównoważony

Raport z badań ankietowych uczestników zajęć w ramach projektu Tydzień próby - mój sposób na rozwój zrównoważony Raport z badań ankietowych uczestników zajęć w ramach projektu Tydzień próby - mój sposób na rozwój zrównoważony Opracowanie: Agata Rudnicka Łódź 2014 1 Badania ankietowe przeprowadzone zostały we wrześniu

Bardziej szczegółowo

Z Jackiem Chwedorukiem, prezesem banku inwestycyjnego Rothschild Polska, rozmawia Justyna Piszczatowska.

Z Jackiem Chwedorukiem, prezesem banku inwestycyjnego Rothschild Polska, rozmawia Justyna Piszczatowska. Z Jackiem Chwedorukiem, prezesem banku inwestycyjnego Rothschild Polska, rozmawia Justyna Piszczatowska. Czy Pana zdaniem polskie spółki powinny się obawiać wrogich przejęć w najbliższym czasie? Uważam,

Bardziej szczegółowo

DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ

DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ Patryk Rutkowski DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ Problem z Dekalogiem Znacznej części katolików, zwłaszcza tej która odwiedza Kościół jedynie przy okazji większych uroczystości, wydaje się, że chrześcijaństwo

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Kreatywny dialog -czy istnieje potrzeba negocjacji? Beata Skarżyńska Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach 25 października 2010 r. Negocjacje w rodzinie. Rodzina jest terenem

Bardziej szczegółowo

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 1 ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 2 Padał deszcz. Mówią, że podczas deszczu dzieci się nudzą. Nie oni. Ukradkiem wzięli rowery i postanowili pojechać przed siebie: -myślisz, że babcia nas widziała?

Bardziej szczegółowo

Zbuduj swoją historię kredytową

Zbuduj swoją historię kredytową Krzysztof Nyrek Zbuduj swoją historię kredytową Niniejszy ebook jest wartością prywatną. Niniejsza publikacja może być kopiowana, oraz dowolnie rozprowadzana tylko i wyłącznie w formie, w jakiej została

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV.

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV. Test Czy jesteś tolerancyjny? Człowiek tolerancyjny - jest wyrozumiały dla cudzych poglądów, upodobań, wierzeń, rozumie je i szanuje, zachowując swoją indywidualność: w swoich decyzjach i działaniach uwzględnia

Bardziej szczegółowo

Droga Regionalna. Stan przygotowań do realizacji inwestycji. Rybnik, 16 listopada 2015 r

Droga Regionalna. Stan przygotowań do realizacji inwestycji. Rybnik, 16 listopada 2015 r Droga Regionalna Racibórz - Pszczyna Stan przygotowań do realizacji inwestycji Rybnik, 16 listopada 2015 r Dlaczego niemożliwe stało się możliwe? do listopada 2014 dziś Budowa drogi nie jest możliwa z

Bardziej szczegółowo

Patroni medialni SPONSOR RAPORTU

Patroni medialni SPONSOR RAPORTU Monika Mikowska N Patroni medialni Partner social media SPONSOR RAPORTU Diagnoza stanu obecnego polskiego mobile commerce. Polscy dostawcy oprogramowania m commerce. Polskie case studies. Wskazówki dla

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r.

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. ZAPIS STENOGRAFICZNY Wspólne posiedzenie Komisji Obrony Narodowej (97.) oraz Komisji Zdrowia (97.) w dniu 21 maja 2015 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 75. posiedzeniu

Bardziej szczegółowo

Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy

Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy II ETAP AKTYWIZACJI MATERIAŁY DLA BENEFICJENTÓW/BENEFICJENTEK CO TO SĄ EMOCJE? EMOCJE

Bardziej szczegółowo

Analiza kwestionariuszy ankietowych w ramach projektu Obchody Europejskiego Roku Równych Szans dla Wszystkich WAŁBRZYCH

Analiza kwestionariuszy ankietowych w ramach projektu Obchody Europejskiego Roku Równych Szans dla Wszystkich WAŁBRZYCH Analiza kwestionariuszy ankietowych w ramach projektu Obchody Europejskiego Roku Równych Szans dla Wszystkich WAŁBRZYCH Podczas realizacji projektu zostało przeprowadzonych w sumie 211 ankiet. Wyniki ankiet

Bardziej szczegółowo

Klub Parlamentarny. Warszawa, dnia 18.03.2016 r. Szanowny Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu RP. Szanowny Panie Marszałku!

Klub Parlamentarny. Warszawa, dnia 18.03.2016 r. Szanowny Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu RP. Szanowny Panie Marszałku! Warszawa, dnia 18.03.2016 r. Szanowny Pan Marek Kuchciński Marszałek Sejmu RP Szanowny Panie Marszałku! Na podstawie art. 191 i 192 Regulaminu Sejmu RP niniejszym składam na Pana ręce interpelację poselską

Bardziej szczegółowo

Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy. Poradnik

Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy. Poradnik Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy Poradnik Odszkodowanie za niezgodne z prawem wykonywanie władzy Poradnik Michał Jabłoński Krzysztof Koźmiński Projekt realizowany w ramach programu

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości!

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Gmina Pleśna bierze udział w projekcie Samorząd z inicjatywą realizowanym przez Fundację Biuro

Bardziej szczegółowo

W dłuższym terminie Grexit nie powinien zaszkodzić Polsce

W dłuższym terminie Grexit nie powinien zaszkodzić Polsce W dłuższym terminie Grexit nie powinien zaszkodzić Polsce Cała uwaga Europy skupia się od kilku miesięcy na Grecji ze względu na nasilenie trwającego w tym kraju kryzysu finansowego. Perspektywa wyjścia

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo