numer *** weź mnie! ZIMNO MI!!! ISSN bez granic pleroma homodeizmu wybory miss PW japonia

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "numer *** weź mnie! ZIMNO MI!!! ISSN 1732-9302 05.12.2006 bez granic pleroma homodeizmu wybory miss PW japonia"

Transkrypt

1 ISSN *** weź mnie! ZIMNO MI!!! numer 29 miesięcznik kulturalny Studentów Politechniki Warszawskiej bez granic pleroma homodeizmu wybory miss PW japonia kuchnie świata książki zobaczyć morze zdechły królik

2 Wstępniak Niezbyt dobrze pamiętam czasy, kiedy po wszystko stało się w długich kolejkach, a i tak nie było pewne, czy dostanie się to, co się chce. Zresztą aspiracje ludzi z kolejki były niewielkie. Jeśli do wyboru był więcej niż jeden rodzaj kiełbasy, kolor kafelków do łazienki, czy wzór meblościanki, człowiek z kolejki był zachwycony. A zwykle i tak przecież brał to, co było. Dziś mamy dostęp do wszystkiego i nieograniczony wybór - możliwość decydowania w zasadzie o każdym aspekcie naszego życia - wybieramy uczelnię, proszek do prania, religię, miejsce, w które pojedziemy na wakacje. Każdy z nas ma wolny wybór- przynajmniej w tej części świata - i przynajmniej tak nam się wydaje. Wydaje się, bo tak naprawdę nie sposób ogarnąć wszystkich możliwości, jakie daje nam świat, w którym żyjemy. W epoce, w której dominującym medium i źródłem informacji jest Internet, zdajemy sobie sprawę z tego, jak dużo może nam zaoferować świat i jak mało z tego możemy poznać w ciągu naszego życia. Nasz wolny wybór ogranicza się więc do tego, co jesteśmy w stanie w tak krótkim czasie zobaczyć, czy poznać. A jednocześnie jesteśmy świadomi tego, że to nie wszystko, że nasza wiedza jest i tak bardzo powierzchowna W numerze trochę o wolnym wyborze- religii i systemów wartości - i trochę o bogactwie kulturowym świata. Zapraszamy do środka. MIESIĘCZNIK KULTURALNY STUDENTÓW POLITECHNIKI WARSZAWSKIEJ ADRES KORESPONDENCYJNY: Centrum Ruchu Studenckiego ul Waryńskiego 12, Warszawa, z dopiskiem i.pewu tel/faks: (022) REDAKCJA: Redaktor Naczelna: Agata Burczyńska Z-ca Redaktor Naczelnej: Gosia Janikowska PR: Maciek Falkowski Sekretarz Redakcji: Karolina Zarębska Dział Graficzny: Agnieszka Zielińska, Rafał Sawicki Fotografia: Jacek Jermakowicz, Maciek Cabaj, Bartek Michalski, Dominik Pisarek Korekta: Weronika Abramczuk Redakcja: Weronika Abramczyk, Asia Andrysiak, Maciek Falkowski, Krzysiek Grudnik, Darek Giska, Marcin Jeżo, Piotrek Proczek, Kasia Staroń, Wiktor Sułkowski Administrator WWW: Ula Sieroń Projekt okładki: Maciek Cabaj PRODUKCJA: Wydawca: Samorząd Studentów Politechniki Warszawskiej Druk: ARDRUK, Warszawa, ul. Szachowa Spis Treści Bez granic 3 Inicjatywę Bez Granic tworzą ludzie, którzy chcą się przyczynić do zmiany stereotypowego myślenia o państwach byłego ZSRR poprzez promocję i prezentację ich działalności kulturalnej i artystycznej. TEMAT NUMERU: CZY BÓG UMARŁ? Pleroma homodeizmu 4 Czyli o wyższości systeów filozoficznoetycznych nie uznających istnienia jednego, zewnętrznego boga nad judeochrześcijaństwem. Chrześcijanin i dyskusje o światopoglądach 6 Chrześcijanin to ten, który przyjął wiarę i trwa w niej całym sobą, ten kto wierzy w znaczeniu ufności i zawierzenia się Chrystusowi. Wybory Miss PW 9 Relacja z gali finałowej pierwszych w historii wyborów Miss Politechniki Warszawskiej. SPECJALNIE DLA I.PEWU: wywiad z Justyną Moniuszko, zwyciężczynią konkursu. Jedzenie z drugiego końca świata 12 Warszawskie restauracje orientalne- foto Tradycja smaku 13 Podróżując po świecie, poznając nowe kultury, narodowości i tradycje, czasem dziwimy, a czasem zachwycamy się ich różnorodnością i oryginalnością. Z naszych wojaży czerpiemy wiedzę i inspiracje, ale nigdy nie poznamy dobrze danego regionu, jeśli nie skosztujemy charakterystycznych dla niego dań i trunków. Japonia 16 Kawaii może być breloczek z misiem przyczepiony do telefonu, mały kociak lub różwy długopis. Kawaii jest też Hello Kitty zantropomorfizowana biała kotka, jeden z najbardziej dochodowych w dziejach motywów designerskich. Książka- Mnich wojownik 17 Repertuary 18 Zobaczyć morze 19 W sierpniu 2006 pojawił się pomysł stworzenia płyty cegiełki dla Irka i Romka. Pomysł przerodził się w największy charytatywny projekt muzyczny Polskiej Sceny Szantowej trójpłytowy album zawierający 50 współczesnych szant podarowanych przez zespoły szantowe. Zdechły królik 20 Wiecznie żywy.

3 3 Tak twierdzi Anna Ceeh, artystka urodzona w Petersburgu, obecnie mieszkająca w Wiedniu. W celu zapchania wspomnianych dziur, zapoczątkowała w Austrii cykl imprez RUS CLUB. Idea przyjęła się doskonale na gruncie austriackim i niemieckim. Są osoby, które wierzą, że tego typu przedsięwzięcia mają podobne perspektywy w Polsce. Te osoby to młodzi ludzie tworzący Inicjatywę Bez Granic, których łączy zamiłowanie i fascynacja kulturą państw byłego ZSRR. To właśnie oni chcą się przyczynić do zmiany stereotypowego myślenia o tej części Europy poprzez promocję i prezentację działalności kulturalnej i artystycznej tych państw. Jak sami mówią, pragną pielęgnować istniejące i stworzyć nowe więzi, które będą podstawą dla rozwoju dialogu pomiędzy państwami byłego ZSRR a Zachodem. Wierzą, że właśnie działalność kulturalna jest tą płaszczyzną, na której da się zbudować porozumienie pomiędzy Europą Wschodnią i Środkową. Inicjatywa Bez Granic ma być dla młodych ludzi platformą do realizacji idei i pomysłów zbieżnych z celami Inicjatywy. Oficjalną inauguracją działalności Inicjatywy Bez Granic była impreza tusoffka BEZ GRANIC, która odbyła się 1 czerwca tego roku w Warszawie. Zapoczątkowała ona tym samym cykl imprez prezentujących zarówno muzykę, jak i współczesną, codzienną kulturę państw byłego ZSSR, nie zapominając jednocześnie o tradycji. Osoby, które zjawiły się tego dnia w klubie Balsam miały okazję spróbować tradycyjnych wschodnioeuropejskich dań, napojów i drinków. Galeria Soroczka i LudowoMi wystawiły swoje rękodzieła, można było także wziąć udział w licytacji unikatowych znaczków z okresu ZSSR, np. z Olimpiady w Moskwie w 1980r, czy klubu piłkarskiego Dynamo Kijów. Do nabycia były także książki i płyty CD. Organizatorzy przypomnieli rosyjskie kreskówki, a na scenie wystąpił kolektyw Pyer i Stroyka oraz Disc Jokey I-Bolit, a zatem można było usłyszeć muzykę retro, rock-n-roll, disco i pop made in ZSRR. Jednym z najstarszych projektów Inicjatywy jest audycja kromka chleba, która już ponad półtora roku pojawia się na antenie RadiaAktywnego (www.radioaktywne.pl). Prezentowana jest tam scena muzyczna państw ZSRR, ale nie tylko. Prowadzący pozwala sobie na przeróżne wycieczki słowno-muzyczne, nigdy nie zawodząc słuchaczy. Audycji można słuchać w każdą sobotę od godz.14:00 do 15:00 do czego serdecznie i was zapraszam. Jednak na tym Inicjatywa Bez Granic nie poprzestaje. Ci młodzi ludzie mają mnóstwo ciekawych pomysłów. Obecnie starają się o dofinansowanie z Unii EU na ich realizację. Pokazy filmowe, spotkanie z książką, koncerty to tylko niektóre z nich. Więcej informacji na: Serhiy Tokarchuk

4 4 Od końca XIX wieku liczba systemów filozoficznych, mistycznych, ezoterycznych, etycznych i okultystycznych, jak i rozmaitych zestawień spośród tych pojęć, zaczęła rosnąć. W Europie i Stanach rozpoczęło szeroką działalność Towarzystwo Teozoficzne, w którym Helena Bławatska zaszczepiała elementy tradycji wschodnich, bujny rozkwit przeżywały zakony w stylu Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku, Argentuum Astrum i Ordum Templi Orientis, później powstały neopogańskie ruchy na wzór Wicca, chaockie systemy rozwijające się od Zos Kia Cultus, w końcu renesans buddyzmu na Zachodzie powiązany z ruchem beat generation, rewolucja narkotyczyli o wyższości systemów filozoficzno-etycznych nie uznających istnienia jednego, zewnętrznego boga nad judeochrześcijaństwem Pleroma homodeizmu W imię jakiej Prawdy bezwzględnej mógłbym poruszyć mój świat? Nie wierzę w naturę, która na dnie najgłębszym kryje nieświadomość. Nie wierzę w Boga osobowego, bo jest karykaturą mej osobowości. Nie wierzę w mą osobowość, bo jest złudzeniem! A cóż nie jest złudzenie? (Tadeusz Miciński, Nietota) Dawno temu, w starożytnym Egipcie, do władzy doszedł faraon Echnaton. Cechowały go dwie rzeczy: ułomność i chęć wprowadzenia religii monoteistycznej (co w owych czasach było z sobą tożsame). Badacze po dziś dzień nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, jak mu się to udało. A jednak niepodważalnym faktem jest, iż za czasów panowania Echnatona Egipt oddawał cześć tylko jednemu bogu Atonowi. Pomysł ten nie spodobał się kapłanom, którym politeizm dostarczał sposobności do władzy i bogactw. Zatroszczyli się więc o to, by rządy rewolucyjnego faraona nie trwały zbyt długo i z pomocą jego niezbyt wiernej, acz szczególnie urodziwej (co wydaje się tożsamym nie tylko w tamtych czasach) żony przywrócili stary ład. Jak hartował się monoteizm Poczynania Echnatona podpatrzyła jednak grupa semickich plemion z rejonu Kanaan (współczesna Palestyna). Postanowili zmodyfikować nieco system egipskiego władcy i przemienili monoteizm na henoteizm. Nowy twór polegał na tym, że plemię wybrało jednego boga ze swego panteonu padło na wojenne bóstwo JHWH i uznało, że stoi ono ponad innymi. Jemu więc należy się wyjątkowa cześć i wyjątkowe ofiary, oczywiście. Dalszy rozwój oraz ekspansywna polityka owych plemion (uzasadniona wojowniczą naturą JHWH) doprowadziły do ewolucji ich systemu, który z czasem przyjął nazwę judaizmu, a później wykształcił kolejny, silnie rozwinięty odłam chrześcijaństwo. Reliktem henoteistycznej przeszłości pozostało uznane przezeń po dziś dzień Mojżeszowe przykazanie: Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną, co w żaden sposób nie implikuje nieistnienia innych bogów, a jedynie wyznacza ich rangę: zawsze niższą niż JHWH. Przekształcona, monoteistyczna religia chrześcijańska zdobyła (po niemałych trudnościach związanych z brakiem rozrywek stołecznych obywateli i wyżem demograficznym wśród tamtejszych lwów) uznanie w Rzymie i wraz z jego podbojami ogarnęła Europę, a dzięki polityce średniowiecznych mocarstw ugruntowała swą pozycję na Starym Kontynencie (ulegając z czasem postępującemu wypaczeniu). Tak w panoramicznym skrócie przedstawia się historia Boga na Zachodzie. Oczywiście z czasem zaczęli się pojawiać buntownicy, ale zorganizowany już doskonale Kościół raz po raz wydawał na świat to jakąś krucjatę, to znów bohatera wiary na miarę Torquemado. Mniej szkodliwe ruchy, jak oświeceniowy libertynizm lub ateizm marginalizowano i wrzucano do szuflady z doklejoną etykietką dewiant lub odszczepieniec, albowiem ta pierwsza zaczęła z czasem pozyskiwać niebezpiecznie pozytywne zainteresowanie. Gott ist tot Aż wreszcie pojawił się ktoś, kto miał odwagę powiedzieć światu wprost tę brutalną prawdę, którą co bardziej światłe umysły przeczuwały od dawna, a ku której nie chcą się wciąż zwrócić pewne zatwardziałe kręgi, mimo upływu ponad wieku. Otóż około roku 1883, syn niemieckiego pastora polskiego pochodzenia, Friedrich Wilhelm Nietzsche, zakończył drugi rozdzialik przedmowy do swej książki dla wszystkich i dla nikogo słynnym obwieszczeniem: Gott ist tot Bóg umarł! Co jednak oznaczały te słowa? Rzecz jasna, nie chodziło Nietzschemu o fizyczną śmierć Boga, gdyż jego faktycznego istnienia od dawna już nie zakładał. Bóg był przez Fryderyka postrzegany jedynie jako abstrakcyjny element kultury. Element może i potrzebny w starożytności czy średniowieczu, gdzie napędzał rozwój cywilizacyjny, jednak później zbędny, uciążliwy, wręcz hamujący. Kiedy ludzie przestali się bać Boga, uznali go za nieskończenie litościwego i miłosiernego, zapomnieli jego starotestamentowe oblicze, przestali się rozwijać. Nie czując jego groźnego oddechu na karku, stali się społeczeństwem stagnacyjnym, tkwiąc w codziennym marazmie i postępującej degeneracji. Dlatego, choć Bóg umarł, zostawił po sobie pustkę. Pustkę faktycznie podobną do tej, jaką odczuwa się po śmierci kogoś naprawdę bliskiego, kto stanowił dla nas przez długi czas niepodważalny autorytet. Pustkę, której zapełnienia domaga się ludzka wrażliwość i intelekt. Nietzsche postulował zwrócenie się ku idei Nadczłowieka. Jednak jego epoka bardzo szybko zaczęła wskazywać kolejne alternatywy. Nowy Porządek

5 kowa, ogromny zalew tandetnego New Age u, i tak dalej Dochodzimy więc do współczesności bogatsi o następujące spostrzeżenia: mimo, iż od czasu obwieszczenia przez Nietzschego śmierci Boga minęło ponad 100 lat, społeczeństwo wciąż nie potrafi zapełnić powstałej pustki. Jest jednak w tym wszystkim jedno pocieszenie. To możliwości. Mamy obecnie możliwość wyboru dowolnego systemu, dowolnego sposobu zastąpienia Boga. Trzeba tylko dobrze się rozejrzeć i dokonać mądrych wyborów. Mądry wybór nie oznacza jedynego słusznego wyboru. Nie ma potrzeby, by wszyscy nagle na siłę przyjęli na przykład taoizm. Ludzie są różni i to jest wspaniałe. To, oraz fakt, że mogą obecnie dobrać system odpowiedni do ich indywidualnych oczekiwań i aspiracji. Co więcej dopóki uznajemy istnienie jednego boga, dopóty świat musi mieć charakter obiektywny. Stąd bierze się przekonanie wszystkich monoteistycznych religii o tym, że każdy, kto nie wyznaje odpowiednio chrześcijaństwa, judaizmu lub islamu (pomijając wewnętrzne spory i rozłamy w każdej z nich), jest w błędzie. Kiedy jednak uznamy, że nie ma jednego boga, wtedy świat może manifestować się jako twór subiektywny. Każdy może odbierać go inaczej, a przez to uznawać różne od naszych koncepcje filozoficzne czy duchowe. Różne bo podlegające rozróżnianiu, ale nie wartościowaniu (przynajmniej dopóty nie roszczą sobie prawa do obiektywizacji rzeczywistości). Nie tworzy się wtedy rzeczywistości w sposób całkowity. Posiada się jednak wpływ na nią poprzez oceny i nadawanie większego lub mniejszego znaczenia poszczególnym elementom. Przypomina to spoglądanie na szary krajobraz przez okulary z kolorowymi szkłami różne są kolory, my widzimy swój, ale mamy świadomość, że ktoś może mieć inny. Takie relatywne myślenie o rzeczywistości implikuje jej (zróżnicowaną pod względem nasilenia, w zależności od przyjmowanego systemu) iluzoryczność. Kiedy nie ma boga-stwórcy, stałego i niezmiennego punktu odniesienia, kwestionuje się także stałość świata, wcześniej postrzeganego jako dzieło stworzenia. Niestałość ta rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z nich jest ruch i przemijalność. Wszystko jest w ruchu i zmienia się w jego trakcie. Świadczy o tym empiria i nauka. Z drugiej strony wszystko zmienia się w zależności od punktu widzenia. Jak pisał kiedyś William Blake, patrząc na jedno drzewo głupiec widzi je inaczej, niż człowiek mądry. Pustka i Forma, Forma i Pustka Przekonanie o iluzoryczności świata przekierowuje uwagę z przedmiotu postrzeganego, na podmiot postrzegający. Jest to dobre ujęcie sposobu myślenia buddyjskiego. Buddyzm nie uznaje boga w ujęciu judeochrześcijańskim. Często mylnie uważa się ( z zewnątrz ) Buddę Śiakjamuniego jako boga, którym można zastąpić JHWH i otrzyma się kolejną szablonową i uzurpującą sobie prawo do prawdziwości religię. To błędne rozumowanie. Budda (co znaczy: Przebudzony) to stan, w którym uzyskuje się wgląd w naturę wszechrzeczy i wyrywa się z błędnego koła uwarunkowań (samsary), przyczyny i skutku. Ważne jest, że w większości szkół buddyzmu (albowiem jest on wewnętrznie podzielony, co tylko częściowo wynika z dużej rozpiętości kultur państw wschodnich) każda istota posiada naturę buddy już teraz. Jedyne, co należy zrobić, to odkryć ją i urzeczywistnić. Co prawda, w tradycji buddyzmu tantrycznego często pojawiają się zewnętrzne istoty łagodne lub gniewne do których kieruje się szczególne praktyki, jednak trzeba pamiętać, iż na subtelnym poziomie są one tylko umownymi manifestacjami stanu oświecenia, czymś w stylu projekcji zbiorowej podświadomości (Jung) pozwalającej nawiązać kontakt z własną naturą buddy, gdyż ich istota jest tym samym. Tak, czy inaczej: pojęcie absolutu nie interesuje buddystów. Budda porównywał kiedyś ludzi zadających mu pytania o istnienie/nieistnienie bądź charakter boga do człowieka, który ugodzony strzałą nie pozwala, by pomógł mu lekarz, nim nie dowie się, jak brzmi nazwisko strzelca, z jakiej wywodzi się kasty, jaki ma kolor skóry, z jakiego drewna zrobiona była broń, z czego wykonana cięciwa i tak dalej. O ile jednak buddyzm wychodzi z założenia, iż życie jest cierpieniem, o tyle myśl wschodnia dostarcza jeszcze jednego rozbudowanego systemu, gdzie dla odmiany życie jest życiem! Opisać niewysławialne Taoizm bo o nim mowa, wywodzi się z Chin, Jego główną księgą jest Tao Te Ching przypisywane na wpół legendarnemu mędrcowi Lao Tsemu. Początkowo był on tylko filozofią, z czasem przeniknął do wielu dziedzin życia (medycyny, sztuk walki, alchemii, sztuk plastycznych i muzycznych, dietetyki i wielu innych), a w roku 666 został uznany najważniejszą religią państwową (był nią od 440, w 666 uznano Lao Tsy za wyższego nad Konfucjusza i Śiakjamuniego). Oczywiście, pojęcie religii jest tu umowne, ponieważ taoizm nie mówi o żadnym bogu czy bogach, których należy czcić. Nie jest też zinstytucjonalizowany, bo sama instytucjonalizacja jest sprzeczna z taoizmem. Na czym więc polega taoizm? Na respektowaniu pewnych fundamentalnych zasad rządzących światem (naturą). Zachowywaniu tao odwiecznej równowagi między różnie spolaryzowanymi elementami. Na działaniu poprzez nie-działanie (wu wei) i pielęgnowaniu naturalnych cnót (te). Taoizm jest zakotwiczeniem w teraźniejszości, świadomą obecnością tu-i-teraz. Poddaniem się biegowi wydarzeń. Nie chodzi o pasywne zdanie się na ślepy los. Kiedy odkrywamy tao i nie sprzeciwiamy się mu, robimy to, co zrobione być powinno, w zamian zawsze dostajemy to, czego potrzebujemy. Kluczowym wydaje się zrozumienie tego, że to, co potrzebujemy nie jest równoznaczne z tym, co chcemy. Taoiści uznają samoistny, idealny porządek wszechświata, gdzie zło bierze się z działań podejmowanych przeciw temu porządkowi (tao). Ezoterrorystyka Te dwa wschodnie systemy które w pewnym momencie zaczęły wywierać na siebie silny wpływ, tworząc buddyzm chan w Chinach i zen w Japonii dotarł do Europy mniej więcej w tym samym czasie, gdy Fryderyk Nietzsche ogłosił śmierć Boga. Niemały był w tym udział Heleny Bławatskiej, założycielki Towarzystwa Teozoficznego, które wykorzystywało wschodnie nauki w sposób wybiórczy, do własnych celów. Ogólnie, początek XX wieku niesie ze sobą renesans okultyzmu. Termin ten dziś jeszcze posiada konotacje pejoratywne. Wydaje się, że jest to skutek wielkiej purytańskiej czkawki oraz medialnej nagonki na niedojrzałe emocjonalnie bądź intelektualnie jednostki psujące swą postawą wizerunek zachodniej tradycji hermetycznej. Tymczasem stanowi on ciekawą i wartościową ścieżkę zorientowaną na osobisty rozwój adepta. Czy okultyzm występuje przeciwko Bogu? Tak, jeśli jesteśmy chrześcijanami i zakładamy jego istnienie (ale w tym ujęciu nie występuje przeciw niemu bardziej, niż buddyzm). Również tak, jeśli uznamy Boga za symbol, reprezentanta judeochrześcijańskiej moralności pełnej zakazów i nakazów. Natomiast nie jeśli rozpatrujemy go od wewnątrz, bo nie ma wtedy przeciwko komu występować. Nawet, gdy idea jakiegoś bliżej niesprecyzowanego absolutu pojawia się na planie astralnym myśli okultystycznej, jednocześnie znajduje swój odpowiednik w środku człowieka, gdyż mikrokosmos i makrokosmos funkcjonują na tych samych zasadach, wzajemnie się przenikają i na siebie oddziaływają. Podobnie, jak w wielu szkołach buddyjskich, tak i tu mamy do czynienia z przekonaniem o iluzoryczności świata zewnętrznego oraz jego relatywizacji. Skoro więc odbiór rzeczywistości zależy od naszego postrzegania, istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że przy zmianie postrzegania wpłyniemy (mniej lub bardziej bezpośrednio) na rzeczywistość. Okultyzm w dużej mierze zajmuje się właśnie sposobami na zmianę postrzegania (percepcji, nastawienia umysłu, sposobu rozumowania). 5

6 6 Okultyzm nie opiera się na zastępowaniu jednych dogmatów kolejnymi. Nie jest to wiara zastępcza, ale raczej coś, co zastępuje wiarę. Aleister Crowley w swej publikacji Magija w teorii i praktyce pisał tak: W księdze tej jest mowa o sefirach i ścieżkach, o duchach i zaklęciach, o bogach, sferach, planach i wielu innych sprawach, które być może istnieją bądź nie istnieją. Ich istnienie nie ma zresztą znaczenia. Kiedy podejmuje się pewne działania, pewne sprawy się zdarzają. Uczniów ostrzega się poważnie, aby nie nadawali im filozoficznej wagi, ani nie traktowali ich jako coś, co istnieje obiektywnie. Zanim przedwiecznych drzew dopełnił się czas W połowie XX wieku, po części jako pokłosie gwałtownego rozwoju myśli okultystycznej, pojawia się nowy nurt, który zdobywa dużą popularność i choć trudno tu o wiarygodne statystyki, liczba publikacji kierowanych do jego przedstawicieli ciągle rośnie i niezmiennie znajduje popyt. Nurt ten to stworzona przez Geralda Gardnera Wicca. Wicca to religia wywodząca się z długiej tradycji europejskiego czarownictwa. Nazywamy ją religią, gdyż nadrzędne znaczenie ma w niej para chtonicznych bóstw. By jednak zrozumieć dlaczego pojawia się w tym artykule, należy przyjrzeć się szerszej tradycji neopogaństwa. Terminu neopogaństwo używa się bardzo obszernie, choć jego definicja nie jest ścisła. Upraszczając możliwie zagadnienie: jako pogaństwo rozumie się zbiór religii przedchrześcijańskich (to jest sprzed okresu dominacji chrześcijańskiej), politeistycznych. W praktyce najczęściej sprowadza się to do religii dawnych Greków i Rzymian, antycznych Egipcjan, Słowian, Celtów, Wikingów i Germanów. Religia pogańska wymarła i współcześnie raczej nie mówimy o praktykujących poganach. Neopogaństwo (eufemistycznie: rodzimowierstwo) opiera się na rekonstrukcjonizmie (tendencji odtwarzania dawnych wierzeń na podstawie zapisów i źródeł archeologicznych). Ważną różnicą między pogaństwem a neopogaństwem jest podejście wyznawców do wiary. Otóż poganin wierzył w faktyczne istnienie panteonu bogów i ich interakcje z rzeczywistością. Było to uzasadnione poziomem cywilizacyjnym, lecz dziś nazwalibyśmy to zapewne naiwnością. Neopoganin nie jest (z założenia) naiwny. Nie traktuje bogów jako bytów transcendentnych, tak naprawdę nie wierzy w ich istnienie. Dokonuje swoistej interpretacji (czy też reinterpretacji) pogańskiej mitologii, uznając bogów za obrazowe ujęcia pewnych idei i tradycji (co tłumaczy prawicowo-konserwatywne poglądy sporej części rodzimowierców). W tym świetle zarówno neopogaństwo, jak i wpisująca się do pewnego stopnia w ten ruch Wicca, nie mogą zostać uznane za religie głoszące faktyczną wiarę w bogów. Potwierdza to również natura boskiej pary u wiccan, którą można utożsamiać z dowolnym archetypem boga/bogini, a więc wiccańska Bogini jest zarówno Dianą, Wenus, Dziewanną, jak i Izydą. Dualizm, który wyraźnie występuje w Wicca, zbliża tę tradycję do taoizmu. Lunarna Bogini kojarzy się z yin, a solarny Bóg z yang, razem tworzą harmonijne tao. Niemniej uznanie Wicca za europejską wersję taoizmu tylko dlatego, że usymbolicznia pewną wspólną zasadę jest sporym nadużyciem. O co ten cały zgiełk? Wszystkie przedstawione tu nurty: buddyzm, taoizm, (szeroko pojęty) okultyzm, neopogaństwo i Wicca, łączy wspólna cecha, brak jednego, jedynie-słusznego boga. Nazywanie ich religiami jest wielce problematyczne, a jednak nie sposób odmówić ich praktykantom mocno rozwiniętego życia duchowego. Więcej nawet po zanegowaniu istnienia boga-sędziego znika także pojęcie grzechu. Człowiek staje się bardziej wolny, nie jest zastraszany wizjami Piekła, może rozkoszować się życiem. Wolność, której doświadcza się przy porzuceniu koncepcji boga, objawia się w jeszcze jeden sposób. Ogromny potencjał ludzkich myśli i emocji, jaki niegdyś wyzwalany był przy praktykach religijnych dziś znacznie zmalał (w wyniku nietzscheańskiej śmierci Boga). Traci się go zupełnie przy postawie ateistycznej. Opisane powyżej ścieżki prowadzą zaś do powtórnej aktywizacji tego potencjału. Ale to nie wszystko. Skoro nie ma już boga, trzeba obrać nowy punkt tych emocji i myśli. Staje się nim nie kto inny, jak sam człowiek. Ta boska część tkwiąca w każdym z nas, idea Nadczłowieka, o której mówił Nietzsche, potencjał buddy, uśpione tao. Nie ważne jaką nadamy temu nazwę, o wiele ważniejsze jest to, że możemy, dokonując właściwych wyborów, podążać dalej ścieżką indywidualnego rozwoju, ścieżką, na której judeochrześcijaństwo stoi w miejscu od dobrych kilku dekad. Krzysztof Grudnik Kwestia obiektywności, neutralności i porównywalności W dyskusji na temat światopoglądu, wiary i religii trudno jest (o ile jest to w ogóle możliwe) zająć stanowisko, które byłoby przez wszystkich uznane za obiektywne, neutralne i bezstronne. Najlepiej byłoby milczeć, wówczas jednak przyjęlibyśmy ostry laicki model neutralności światopoglądowej, z którym możemy zetknąć się chociażby we Francji. Neutralność jednak powinna polegać na dopuszczeniu do prezentacji swojego poglądu każdego, komu na tym zależy przy zachowaniu wysiłku do niedyskryminowania go z tego powodu, choćby wygadywał największe głupoty z naszego punktu widzenia. Rodzą się jednak pewne problemy być może dany światopogląd powinien być zawsze przedstawiany przez osobę, która go reprezentuje, nawet jeśli będzie z naszego punktu widzenia nieobiektywna. Dlaczego? Ponieważ w przeciwnym przypadku dochodzi do wartościowania danego światopoglądu przy odmiennych założeniach innego światopoglądu, a jaka absolutna i nienaruszalna zasada rości sobie prawo do bycia wyrocznią, jakie światopoglądy wartościować należy? Przykładowo spojrzenie na religie jako stworzone przez ludzi systemy filozoficzne, zbiór tradycji i obrzędów choć jak najbardziej uprawnione w podejściu naukowo-historycznym nie jest jednak bezstronne i neutralne w szerszym kontekście filozofii i odniesienia do życia jednostki. Paradygmat naturalizmu metodologicznego i empiryzmu przyjęty w rozważaniach pozanaukowych jest już dalekim od bezstronności przyjęciem pewnego światopoglądu i może powodować przekłamania w interpretacji każdego innego światopoglądu, który zakłada istnienie jakiejkolwiek rzeczywistości ponad-naturalnej. Rodzi to poważne konsekwencje w spojrzeniu na rzeczy fundamentalne powstaje kwestia czy (i które) religie i wierzenia są wytworem człowieka, czy też są szukaniem, bądź objawieniem jedynej prawdy. Czy moralność, systemy etyczne są dziełem ludzkim, czy istnieje jeden prawdziwy i absolutny system moralny, niezależny od człowieka, któremu ten jedynie podlega? Aby zachować maksymalną bezstronność należałoby więc każdy światopogląd traktować jako potencjalnie prawdziwy ten, który może być zgodny z rzeczywistym stanem

7 Chrześcijanin i dyskusje o światopoglądach 7 rzeczy (dla uproszczenia rozważań przyjęte zostaje a priori, że istnieje jakiś jeden faktyczny stan rzeczy zwany prawdą). Rodzi to jednak kolejne problemy. Mianowicie, jeśli dany światopogląd jest prawdziwy to wartościowanie innych powinno odbywać się przez jego pryzmat i przy jego założeniach, jako tego który jest zgodny z prawdą. Ale wówczas dopuszczając, że każdy z nich może być prawdziwy trudno jest wyprowadzić w ten sposób jakiekolwiek twórcze, cenne, odnoszące się praktycznie do życia wnioski, gdyż intensywnie operuje się na poziomie zdań warunkowych, czyli tworzy się pewnego rodzaju gigantyczne gdybanie. Problemów nie byłoby, gdyby każdy człowiek uznawał za prawdę dokładnie to samo, co oczywiście nie ma miejsca. Można więc dojść do smutnego wniosku, że nie sposób neutralnie porównywać światopoglądy, gdyż jest się już skażonym przez jakiś światopogląd. Cóż więc pozostaje? W takiej sytuacji chyba najlepiej, aby o danej wierze, religii czy systemie wypowiadały się zarówno osoby, które go wyznają jak i te, które reprezentują inny światopogląd, gdyż one wprowadzają dodatkowe cenne sądy. Wraz ze zwiększaniem liczby opinii, uprawnionym ryzykiem byłoby stwierdzenie, że w jakimś stopniu dochodzi się do bezstronnego, neutralnego obrazu rzeczywistości. Niemniej jednak, czy oznacza to jednocześnie, że obiektywnego? Jeśli pojęcie obiektywności wiąże się z dążeniem do prawdy lub ze spojrzeniem z punktu widzenia prawdy to nie, bowiem prawem każdego jest uważać, że jego światopogląd jest jedynym słusznym i w pełni prawdziwym, a więc w jego mniemaniu i wspomnianym sensie obiektywnym. Każdemu człowiekowi zanurzonemu w wielowymiarowej przestrzeni koncepcji różnych światopoglądów pozostaje decyzja o wyborze jednego z nich jako jedynie słusznego lub pogodzenie się z ciągłą niepewnością tego, co jest prawdziwe, czy też przyjęcie koncepcji zupełnie relatywnej dopuszczającej względność prawdy i nieistnienie prawdy absolutnej. Tym samym autorowi - chrześcijaninowi, który odrzuca relatywizm i przyzwolenie na zamęczanie się ciągłą niepewnością, pozostaje wyrażenie pewnych przemyśleń z jego punktu widzenia, który uważa za jedyny prawdziwy i słuszny, dając jednocześnie każdemu prawo do całkowitego niezgadzania się z nim i bezkompromisowej krytyki z perspektywy innego światopoglądu. Autor nie zamierza też w żadnym miejscu urazić osób myślących w inny sposób, jeśli jednak miałoby to miejsce to wbrew jego intencjom. Jednocześnie nie chcąc stać na uprzywilejowanej pozycji pragnie, by każda osoba uważająca inaczej miała możliwość prezentacji swojego zdania. Kwestia absolutu Mogłoby się wydawać, że wiara w istnienie Boga-Stwórcy jest znaczącym uproszczeniem sobie życia, jeśli chodzi o pytania dotyczące początków Wszechświata, że ludzie, którzy wierzą w Boga idą w pewnym sensie na łatwiznę. Lub odwrotnie, że przyjęcie jej jest po prostu absurdalne, że jest dodawaniem kolejnego zbędnego bytu, podczas gdy można wszystko jakoś sobie wytłumaczyć, unikając zdumienia jakąś formą nieskończoności. Tymczasem, jeśli uczciwie postawimy sobie pytanie o początek, o istnienie Wszechświata i nasze miejsce w nim, to jakiej koncepcji nie przyjmiemy, zawsze dotrzemy do pojęcia jakiejś osobowej lub bezosobowej formy absolutu - nieskończoności, którą ciężko racjonalnie przetrawić i pomieścić w głowie. Odrzucając Stwórcę musimy bowiem przyjąć założenie, że albo Wszechświat istnieje od zawsze (być może w wiecznym cyklu wielkich wybuchów i zapadnięć), albo że powstał samoistnie z niczego. To nie koniec problemów, bowiem jeszcze powstają pytania o istnienie, trwanie, powstanie, granice i absolutność reguł (praw przyrody/fizyki), które nim rządzą. Wielu ludzi, przy gruntownym uświadomieniu sobie i głębszej refleksji nad własnym ja oraz wagą i rzeczywistością tego rodzaju fundamentalnych pytań, doświadczyło w swoim życiu przynajmniej raz pewnego rodzaju specyficznego graniczącego nawet z pewnego rodzaju mistycznym (ale nie religijnym) przeżyciem rodzaju zdumienia i zdziwienia faktem swojego jestestwa, istnienia tu i teraz i całej reszty, która ich otacza. Niemniej jednak, przyjęcie faktu istnienia Stwórcy to jednak jeszcze nie chrześcijaństwo. Jak i przyjęcie pewnych dalszych założeń na zasadzie aksjomatów, czy faktów o naturze Boga, to również jeszcze nie chrześcijaństwo ani nawet nie religia. Istota chrześcijaństwa Wszyscy chrześcijanie pomimo dzielących ich różnic uważają Biblię za natchnione Słowo Boże i źródło ich wiary, przy czym katolicy i prawosławni, oprócz Biblii pozostającej najważniejszym źródłem objawienia, wskazują inne, w założeniu niesprzeczne z nią źródła m.in. Tradycję i nauczanie Kościoła (w silnym uproszczeniu np. sobory powszechne i dzieła ojców Kościoła, ale nie tylko). Do tych źródeł jako do fundamentu należałoby zatem odesłać każdego, kto chce lepiej poznać chrześcijaństwo. Sięganie do nich przez chrześcijanina jest oczywiście naturalnym sposobem poznawania Boga i Jego woli. Jak jednak powiedzieć, czym jest chrześcijaństwo w skrócie w jednym zdaniu, by wskazać na jego esencję, istotę bez wnikania w podziały między denominacjami? Powstaje wprawdzie pytanie: po co wyłamywać otwarte drzwi i formułować po raz kolejny coś co zostało dobrze powiedziane tym bardziej, że każdego skrótowego przedstawienia czegoś zawsze łatwo się czepić, ponieważ gubi wiele istotnych informacji. Cóż niezadowoleni mogą zajrzeć do Credo, ale jeśli komuś zależałoby na ujęciu istoty chrześcijaństwa w jednym zdaniu, to brzmiałoby to mniej więcej następująco: Istotą życia chrześcijańskiego jest autonomiczna decyzja człowieka (i trwanie w niej) o przyjęciu od kochającego go bezwarunkową miłością Trójjedynego Boga (tak wielką, że dopuszczającą jej odrzucenie, czyli grzech, którym skażony jest każdy człowiek) niezasłużonego żadnym ludzkim wysiłkiem, lecz tylko poprzez doskonałą ofiarę: cierpienie i śmierć na krzyżu Syna Bożego Jezusa Chrystusa oraz Jego zmartwychwstanie, daru łaski zbawienia i tym samym zawierzenia Mu swojego życia jako Panu i Zbawicielowi oraz oparciu go na mocy i świetle Ducha Świętego. Wszelka miłość człowieka do Boga i bliźniego, moralność chrześcijanina postępowanie, dobre uczynki, heroiczne czyny, czy próby opisania istoty chrześcijaństwa jakimiś wzniosłymi, pełnymi patosu stwierdzeniami sprowadzają się i wypływają z tego osobistego przyjęcia daru miłości od Boga. Tak jak i cały chrześcijański system etyczny wynika z przyjęcia tego fundamentalnego paradygmatu. Może to brzmi jak całkiem interesująca koncepcja. Ale choć chrześcijaństwo wypracowało naprawdę solidny, interesujący system filozoficzny i etyczny, to jednak nie jego przyjęcie na płaszczyźnie intelektualnej decyduje

8 8 o tym czy ktoś jest prawdziwym chrześcijaninem. Abstrahując od tego w jaki sposób się to dokonuje chrześcijanin to ten, który przyjął wiarę i trwa w niej całym sobą, kto wierzy w znaczeniu ufności i zawierzenia się Chrystusowi. Życie chrześcijanina Chrześcijanin wierzy w nadprzyrodzone działanie Boga i to jest dla niego prawdą, czy stanem faktycznym. Z punktu widzenia chrześcijanina próba wytłumaczenia jego życia duchowego i rzeczywistości wiary i relacji z Bogiem ludziom niewierzącym przypomina próbę wytłumaczenia komuś niewidomemu od urodzenia jak wyglądają kolory, lub głuchemu od urodzenia jak brzmią dźwięki. W podobny bowiem sposób ograniczeni są pewnymi założeniami odrzucającymi taką rzeczywistość, dlatego też mogą postrzegać chrześcijan przez pryzmat filozofii, psychologii, socjologii i za pomocą pojęć z tych systemów wyjaśniają decyzje, rozumowanie i przeżycia chrześcijanina. Za to dla chrześcijanina niewierzący redukuje świat do sfery świata materialnego, często uważanego za możliwy do całkowitego poznania metodologią naukową, konsekwentnie roszcząc sobie prawo do stanowienia praw i norm moralnych, jako wynikających z racjonalnych przesłanek psychologicznych, społecznych i filozoficznych. Natomiast dla niewierzących chrześcijanin to po prostu człowiek, który we wszystko czego doświadcza i co mogłoby być wyjaśnione w naturalny sposób wplata Boże działanie, który przyjął określony system filozoficzny i stara się żyć według niego i narzuconych przez niego norm moralnych, których pochodzenie przypisuje Bogu, choć są wytworem czysto ludzkim i stanowią z punktu widzenia ateisty dobrowolnie przyjęte ograniczenia własnej wolności. Istotnie przykazania zakazy i nakazy - stanowią dla chrześcijanina pewnego rodzaju mur więzienia. Z tym, że jest to mur, który chroni go przed wejściem do tego więzienia poza nim jest prawdziwa wolność. Jeśli chrześcijanin czuje, że ten mur go ogranicza oznacza to, że stoi przed poważnym problemem powinien na dobre przemyśleć w jakim miejscu wędrówki duchowej się znajduje, czy naprawdę rozumie istotę chrześcijaństwa, a jeśli tak to czy nie pozostała ona jedynie na poziomie przyjęcia do wiadomości pewnej intelektualnej konstrukcji. Prawdziwie wierzący chrześcijanin nie ocenia swojego postępowania i nie szuka usprawiedliwienia w tym, co czynią inni i co jest powszechnie przyjęte za normę. Chrześcijaństwo bowiem to ciągłe pytanie o to, czego chce ode mnie Bóg, a nie koncentrowanie się na nieprzekraczaniu zakazów i wypełnianiu nakazów to jest bowiem owocem odpowiedzi Boga na poszukiwanie Jego woli. To prawdziwa wolność nie zbieranie się ze wszystkich sił, by konsekwentnie realizować przyjęty system filozoficzny, zbiór norm, ale żywa więź z Bogiem i nadprzyrodzona przemiana człowieka (często bez zauważalnego wysiłku ze strony człowieka poza poddaniem się) poprzez działanie Boga w jego życiu. To ciągły rozwój wzrost duchowy i doskonalenie człowieka pomimo tego, iż nie są one celem samym w sobie. Nie ma tu zatem miejsca na chełpienie się przez chrześcijanina swoją moralnością i porównywania się do innych, gdyż to że staje się lepszy zawdzięcza Bożemu działaniu, a nie ludzkim wysiłkom. Bóg, jako Stwórca każdego człowieka, wie najlepiej co jest dla niego najlepsze i zna optymalną drogę, którą powinien on podążać. Bóg sprawia, że człowiek realizując Boży plan jednocześnie rozwija się i samorealizuje wykorzystuje maksymalnie pełnię talentów, zdolności i umiejętności, które otrzymał od Boga. Stanem, do którego człowiek w ten sposób dąży (nieosiągalnym w życiu doczesnym) jest przebóstwienie (poprzez działanie Bożej łaski) tzn. stanie się takim jak Chrystus i zjednoczenie z Nim. Kolejnym fenomenem w chrześcijaństwie jest to, że dzieje się to w ramach indywidualnych, autonomicznych cech człowieka człowiek poza skłonnością do zła nie traci nic ze swojego ja, a więc osiągając w Niebie pełne zjednoczenie z Bogiem jest za razem autonomicznym bytem. Nie jest zatem tak, jak w tych systemach religijnych czy filozoficznych, w których człowiek rozpływa się w nicości bądź jednoczy się tak ściśle z jakąś formą absolutu, że traci cechy indywidualnego bytu. Dla niewierzących (pojęcie celowo nieuściślone) duchowość chrześcijanina to w dużej mierze kwestia uczuć, emocji czy przeżyć religijnych. Owszem, na to też jest miejsce w życiu chrześcijanina. Jednakże obserwując życie naprawdę głęboko wierzących chrześcijan odnosi się wrażenie, że postawieni w naprawdę ciężkich sytuacjach życiowych, podejmując decyzje o wiele częściej kierują się racjonalnymi przesłankami, z zachowaniem spokoju serca i odrzucając wpływ emocji. Są konsekwentnie racjonalni w ramach przyjętych założeń tego co uznali i przyjęli za Prawdę. Niekiedy osoby wyznające relatywizm moralny (negujące istnienie absolutnych zasad moralnych) twierdzą, że nie są ograniczone tak jak wierzący, że mają pełną wolność i swobodę wyboru. Znowu nie sposób temu zaprzeczyć z punktu widzenia ich założeń. Przyjmując jednak założenia chrześcijańskie jest dokładnie odwrotnie to oni z punktu widzenia chrześcijanina są w jakiś sposób zniewoleni. To oni wyłamują otwarte drzwi i popełniają przy tym błędy szukając tego, co już zostało znalezione lub inaczej: objawione. Może i doświadczenia związane ze spróbowaniem wszystkiego uchodzą za cenne, ale ileż razy cieszy nas coś przeciwnego że szczęśliwie uniknęliśmy jakiejś głupoty życiowej nie musząc doświadczać jej na własnej skórze, lecz ufając Komuś, Kto wcześniej nas przed nią ostrzegł. Często też są dumni z tego, iż sami bez żadnego zewnętrznego źródła i punktu odniesienia muszą (albo mogą) budować swój system hierarchię wartości moralnych, tak by przeżyć swoje życie co najmniej w miarę przyzwoicie lub częściej godnie, zacnie albo i nawet wzniośle. I nie sposób odebrać czy zanegować ich trudu, swoistego heroizmu i często godnej podziwu etyki i płynącej z niej moralności. Tylko, że w obliczu tego co zostało powiedziane że chrześcijaństwo to nie koncentracja sił na przestrzeganiu zakazów i wypełnianiu nakazów, lecz oddanie życia pod kierownictwo Chrystusa i odkrywaniu Bożych zamysłów wobec jednostki powstaje pytanie czy czasem i chrześcijanie nie podejmują podobnego lub większego trudu w rozeznaniu się w tym jakie są plany Boga wobec każdego z nich. O co chodzi? W zasadzie nie wiadomo do końca Celem autora było pokazanie, że w dyskusji na temat światopoglądu bezstronność czy neutralność jest szalenie trudna do osiągnięcia każdy wypowiada się z perspektywy przyjętych przez siebie założeń, które stanowią część fundamentu jego światopoglądu, więc wnioski wysnute wobec innych systemów są tymi założeniami skażone. Z tym, że każdy uważa swój światopogląd za słuszny, a więc zgodny z prawdą, stąd rości sobie prawo do bycia obiektywnym wypowiadając się z perspektywy swojego światopoglądu (jako, że obiektywność jest dążeniem do prawdy). Wobec tego każdy głos jest cenny w tego typu dyskusjach, ale i każdy jest sam w sobie pozbawiony bezstronności. Autor wypowiadając się nie próbuje temu zaprzeczyć na swoim przykładzie bardzo skrótowo pokazał jak widzi świat i życie jako chrześcijanin, nie po to by kogoś do czegoś przekonywać, lecz pokazać jedną z opcji dostępnych człowiekowi którą sam uważa (i rości sobie prawo do takiego zdania) za jedyną słuszną i lepszą od pozostałych, akceptując to, że każdy ma prawo się z tym nie zgodzić. Orthodox

9 Miss ŚWIAT(k)A politechnicznego i do tego warszawskiego co prawda tylko bynajmniej na razie 9 Premierowe wybory Miss Politechniki Warszawskiej odbyły się w dniu upamiętniającym wznowienie działalności naszej uczelni w języku polskim jako wykładowym, obecnie obchodzonym jako Dzień Politechniki Warszawskiej. Finałowa gala konkursu, którą prowadzili Kinga Szkutnik i Gacek, odbyła się w Auli Głównej PW - tej samej, w której jeszcze 2 miesiące temu gościły najpiękniejsze tego świata podczas powitania i prezentacji kandydatek na Miss World Miejsce więc i oprawa, o której za chwilę, godne najlepszych tego rodzaju wydarzeń. Pomysł przedsięwzięcia na najpiękniejszą studentkę uczelni, której bądź co bądź płeć piękna jest raczej mniejszością, wypłynął - jak podano na gali- od samego Jego Magnificencji Rektora PW prof. dr hab. inż. Włodzimierza Kurnika gościa specjalnego uroczystości. 19 uczestniczek konkursu finałowego to Miss-ki poszczególnych wydziałów PW, których wybory na każdym wydziale poprzedziły galę główną. Kandydatki zaprezentowały się nam w trzech strojach studenckim kiedy to dowiedzieliśmy się, czym się zajmują, jakie są ich motta życiowe oraz hobby; utwierdziliśmy się także - dzięki deklaracji Miss MiNI - w przekonaniu o aktualności starej prawdy, że decyzja o studiowaniu kobiety na PW wiąże się z poszukiwaniem przez nią męża; inżynierskim tej prezentacji towarzyszył quiz, dotyczący kierunków studiów Miss, a z którym to nasze piękne Panie radziły sobie raczej przeciętnie oraz ostatni strój imprezowy na który zapewne czekała cała publiczność, kiedy zobaczyliśmy nasze kobiety w odzieniu, w którym- przynajmniej jeśli chodzi o tych najpilniejszych studentów- widujemy je najczęściej. Czas, którego kandydatki potrzebowały na przebieranie się we wspomniane stroje, uprzyjemniały nam występy m.in. zespołu tanecznego Style, który przybył na specjalne zaproszenie wraz z prorektorem Gienadijem Warłamowem oraz Miss i Misterem (ta dwójka zaprezentowała się również wokalnie) z Politechniki Kijowskiej. Do tego na bandurze zagrały młodziutkie Ukrainki, Olga i Natalia Gołajko. Muzycznie całe wydarzenie zabezpieczał świetny zespół The Engineers Band (gorąco polecam na przyszłość!) pod doskonała egidą Dariusza Łapińskiego oraz Chór Politechniki Warszawskiej pod dyrekcją Dariusza Ziemickiego. Po wszystkich prezentacjach i występach artystycznych Jury w składzie: prorektor ds. studenckich - prof. Andrzej Jakubiak, pierwsza vice Miss Polonia - Dorota Gawron, Miss Warszawy - Ewa Rywala, prof. Piotr Waloński z wydziału MEiL, prof. Wiesław Grześkiewicz z wydziału SiMR, przewodniczący Samorządu Studentów PW - Dariusz Kołoda, przewodniczący Rady Doktorantów - Rafał Ruzik, członek Samorządu Studentów PW - Mariusz Tokarski- wybrało tę najpiękniejszą. Została nią, otrzymując tytuł Miss Politechniki Warszawskiej 2006 Justyna Moniuszko Miss Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa (MEiL). Mało tego, okazało się, że wybór nie był przypadkowy, bo jak się za chwilę dowiedzieliśmy, pogląd Jury podzieliła licznie zgromadzona tego wieczoru w Auli Głównej PW publiczność, przyznając Justynie także tytuł Miss Publiczności. O laureatce, Jej pasjach spadochronowych, szybownictwie, a także wielu innych dowiecie się z wywiadu, który prezentujemy obok. Możemy się pochwalić, że i.pewu jako pierwszemu udało się taki wywiad przeprowadzić, co- możecie wierzyć- do najłatwiejszych nie należało, ale w końcu Miss to.. Miss.. swoje prawa ma. Podczas gali finałowej ogłoszono również wyniki plebiscytu przeprowadzonego na portalu polibuda.info na Miss Portalu, którą została Miss Wydziału Chemicznego Joanna Prus. Na zakończenie obył się koncert Stanisława Sojki. Podsumowując, choć nie obyło się bez drobnych wpadek, a także innych niedociągnięć, jak np. przedłużające się - mimo iż dość ciekawie wypełnione - przerwy między prezentacjami kandydatek (zaledwie trzema podczas 3 godzin!), wydarzenie należy uznać za niezwykle udane i rokujące na przyszłość. Zwłaszcza, że po tak ciepłym przyjęciu i aplauzie publiczności zapowiedziano kontynuację tej ciekawej i przyjemnej dla studentów, a w przyszłym roku zapewne i studentek (jest projekt konkursu na Mistera PW!), uroczystości. Perspektywy są spore, szczególnie, że takie wybory przeprowadzane są już na wielu uczelniach (choćby wspomniana w Kijowie), zatem kto wie, czy niebawem, idąc za tytułem artykułu, nie będziemy obserwatorami wyborów Miss Świata Politechnik!? Anyway - skupmy się na Warszawce, Panie i Panowie rok to niewiele myślę, że czas zacząć przygotowania. Siłownie, salony piękności i tego typu obiekty czekają! Sponsorem gali finałowej było: Studio Urody Magda Relacja: Kasia Staroń i Piotr Proczek

10 10 Jak się obudzę, to oddzwonię Wywiad z Justyną Moniuszko, pierwszą Miss Politechniki Co prawda kobiet nie wypada pytać o wiek, jednak może zechcesz zdradzić, ile masz lat? 21. Skąd pochodzisz? Z Białegostoku. Czy sławny Moniuszko był Twoim przodkiem? Powiązań rodzinnych nie mam. Aczkolwiek, nazwisko zobowiązuje, więc przez parę lat uczyłam się tańczyć. Wiem, że nie umiem, bo próbowałam. Przez dwa lata uczyłam się śpiewać i też wiem, że nie umiem, bo próbowałam. Nazwisko nazwiskiem, ale nie każdy ma taki talent. Studiujesz lotnictwo na MEiLu, a to dla kobiety dosyć oryginalny kierunek. Skąd takie zainteresowania? Nie był to spontaniczny wybór. Od dzieciństwa próbowałam bardzo wielu rzeczy. Chodziłam na wszystko, co mnie interesowało, aż w pewnym momencie trafiłam do aeroklubu i już tam zostałam. Na początku byłam w aeroklubie lubelskim i tam zaczęłam skakać. Rok później rozpoczęłam latać na szybowcach i to są dwa sporty, które uprawiam cały czas. Naprawdę mnie nie nudzą i bardzo fascynują, praktycznie nie mogę się od nich oderwać. Głównie przez to zdecydowałam się na ten kierunek studiów. Inny nie wchodził w ogóle w grę. Lotnictwo jest naprawdę tym, co mnie interesuje i z czym wiążę moją przyszłość. Na Politechnice Warszawskiej zdobywasz wiedzę teoretyczną. Więcej praktyki jest chyba w Dęblinie. Nie myślałaś nigdy o tej szkole? Mam bardzo negatywny stosunek do wojskowości z różnych osobistych i nieosobistych względów. Oprócz tego, jeżeli chcesz naprawdę dobrze zrozumieć co się dzieje w powietrzu, jak to się dzieje, dlaczego szybowiec leci nie mając silnika i co sprawia, że jeden leci tak, a drugi inaczej, to tylko na takim kierunku można się tego dowiedzieć. Podobno studiujesz na PW dopiero pierwszy rok? Pierwszy rok moich studiów spędziłam na Politechnice Rzeszowskiej, na tym samym kierunku. Potem wzięłam rok dziekanki, a po niej przeniosłam się do Warszawy. Dlaczego akurat do Warszawy? Po pierwsze Warszawa ma lepsze zaplecze dydaktyczne. Jest o niebo lepszą placówką jeśli chodzi o nauczanie. A po drugie Rzeszów od Białegostoku oddalony jest o cały dzień drogi, a Warszawa od Białegostoku tylko o 2,5 godziny. Na quizowe pytanie dotyczące Twojego kierunku studiów odpowiedziałaś niemal bez zastanowienia. Jesteś pilną studentką? Jeśli ktoś interesuje się lotnictwem i zostaje mu zadane pytanie typowo lotnicze, to ma on po prostu mechaniczne skojarzenia. Trudniej by było z pytaniem z dziedziny nauk humanistycznych. Skoro tutaj jestem, to po to, aby studiować. Jestem bardzo zdecydowana na ten kierunek i wiem czego od tych studiów oczekuję. Jestem tu, żeby czegoś się nauczyć i to jest mój wybór, z tym wiążę swoją przyszłość. Mam dużo godzin zajęć, ale mimo tego, jak widać, mam czas na różne inne rzeczy. Wiesz już co chciałabyś robić po ukończeniu studiów? Po studiach chciałabym być dobrym inżynierem. Rozważam kształcenie dalsze również po studiach, ale na pewno cały czas będę latać. Nie wiem, czy komercyjnie, ale tak dla siebie na pewno. Kiedyś, ale to już może za 3, 4, 5 lat zostanę instruktorem spadochronowym. Zostaniesz w Warszawie, czy wrócisz do Białegostoku? Trudno jest odpowiedzieć na takie pytanie, ponieważ to się wiąże z tym, co mnie zastanie tutaj, a co będę mieć w Białymstoku. Jednakże Warszawa daje większe możliwości. Macie lepszy samolot do skakania. W minut wchodzi na 4000 metrów, a w Białymstoku w 30 minut na 3000 metrów. Jest oszczędność czasu i większy komfort w skakaniu. Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w konkursie na Miss Politechniki Warszawskiej 2006? Po pierwsze, nigdy wcześniej tego nie robiłam, jest to mój pierwszy konkurs i w ogóle pierwsza taka sytuacja, w której musiałam zaprezentować swoje walory fizyczne. To był taki debiut. Postanowiłam zrobić coś nowego. A poza tym, mój chłopak zawsze śmiał się z kawału: Miała matka dwie córki, jedna była

11 11 brzydka, a druga też z politechniki. Chyba najważniejsza była chęć spróbowania czegoś nowego. Pierwszy raz w życiu byłam u kosmetyczki na makijażu. Wiemy już, że walczysz ze stereotypami dotyczącymi studentek politechniki, a jak oceniasz kulturę osobistą studentów? Na razie bardzo dobrze. Począwszy od takich drobnostek jak przepuszczanie w drzwiach i ustępowanie miejsca. Działo się to cały czas, nawet przed tym jak zostałam Miss. Wygrana bardzo Cię zaskoczyła? Tak, bardzo. Zupełnie się nie spodziewałam. Miałam swoją faworytkę. Bardzo polubiłam dziewczynę z chemii. Jest fantastyczna pod względem osobowości. Podczas prezentacji wydawałaś się niezwykle naturalna, głos Ci nie drżał i stałaś dumnie wyprostowana. Czy to znaczy, że wpatrzony tłum zupełnie Cię nie stresował? Szczerze mówiąc nie bardzo się stresowałam. Najbardziej stresowałam się przed samym wejściem, ponieważ nie chodzę na szpilkach zbyt często, ale w trakcie bardzo się rozluźniłyśmy i każda dziewczyna sobie dobrze poradziła. Odczuwałyśmy mniejszy stres niż na próbach. Czy na próbach zdarzały się jakieś wpadki? Wpadka to była już na scenie, jak mi szarfa spadła. Nie trenowałyśmy wcześniej chodzenia z nimi i każda tak frywolnie ją sobie założyła. Wśród Twoich nagród wymienione jest także portfolio. Jak zamierzasz je wykorzystać? Szczerze powiem, że skoro będę miała już to portfolio, to w mojej opinii głupotą byłoby zamknąć je w szafce, więc na pewno złożę oferty do agencji modelek albo banku twarzy. Całą tą sprawę traktuję bardzo pobocznie, bo głównie jestem tu po to, żeby studiować, a nie żeby robić karierę modelki. Spodziewasz się teraz diametralnych zmian w swoim życiu? Nie. Zmianą jest to, że mam nowy komputer. Otrzymałaś wiele smsów i telefonów z gratulacjami od nieznanych osób? Większość smsów i telefonów była od moich starych znajomych, którzy nie wiem w jaki magiczny sposób się o tym dowiedzieli. Miałam tylko jeden telefon od nieznajomych, czyli od was. Obecnie stałaś się Miss Politechniki, można powiedzieć księżniczką. Czy powitanie na Twojej poczcie głosowej powstało po konkursie? Powitanie: Połączyłeś się z zamkiem. Księżniczka chwilowo śpi. Jak się obudzę, to oddzwonię. mam już od dwóch lat. Nagrała mi je moja przyjaciółka, która studiuje na Akademii Muzycznej w Warszawie. Kiedyś siedziała i mówi do mnie: Wiesz co, Ty masz taką beznadziejną pocztę w ogóle nic się nie dzieje, więc Ci się nagram. Panie z dziekanatu miały ubaw, jak dzwoniły do mnie w tym roku i jak mnie zobaczyły mówiły: O, proszę bardzo, księżniczka przyszła Co sądzisz o zorganizowaniu konkursu Misster Politechniki Warszawskiej? Mojego Misstera to ja już mam, aczkolwiek Misster Politechniki mógłby być dobrym pomysłem i myślę, że wzbudziłby duże zainteresowanie wśród kobiet. Z pewnością, fakt że istnieje ten jedyny nie cieszy męskiej części politechniki. Jaki jest ten ideał? Z moim jedynym jestem związana od siedemnastego roku życia, więc bardzo trudno jest określić mi czym jest ideał, to po prostu jest on. Większość Twoich znajomych ze studiów stanowią bez wątpienia mężczyźni. Wśród przyjaciół spoza uczelni przeważa także płeć brzydsza? Poza wydziałem moi najlepsi znajomi studiują na uczelniach humanistycznych i tak naprawdę moje grono takich bardzo dobrych przyjaciół jest bardzo małe. Najbliższe mi osoby, oprócz mojego chłopaka, są kobietami. Jednakże ogólnie rzecz biorąc, z racji tego, czym się zajmuję, przeważają mężczyźni (z lotniska, biwaków, rajdów ). W gronie znajomych zdecydowanie przeważają mężczyźni, jednakże w gronie przyjaciół i bliskich kobiety. Gdzie, oprócz terenu PW, istnieje szansa na spotkanie Miss? Na razie mój świat kręci się między uczelnią a moim akademikiem, który jest blisko Politechniki. Mam naprawdę dużo zajęć, bo realizuję również część programu z pierwszego roku, ponieważ nie miałam niektórych przedmiotów. Na angielski chodzę z trzecim rokiem i spędzam bardzo dużo czasu na Politechnice. Oprócz tego bywam u przyjaciółki, na ściance, a w sezonie czas spędzam na lotnisku. Czy zechciałabyś skierować kilka słów do studentek Politechniki Warszawskiej? Dziewczyny, nie bójcie się startować. Myślę, że za rok będzie znacznie łatwiej, lepiej i przyjemniej, a była fajna zabawa. Za darmo salon urody, podkreślam: za darmo. Zachęcam bardzo do udziału w takich konkursach. Jest to bardzo fajne doświadczenie. Z nagród jestem oczywiście bardzo zadowolona. Laptop z kamerą i oryginalnym oprogramowaniem. Dziewczyny, mówię Wam, nic, tylko brać udział w takich konkursach, same profity. Kwiatki też dostałam bardzo ładne. Dziękujemy bardzo za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów.

12

13 TRADYCJA SMAKU d 13 Podróżując po świecie, poznając nowe kultury, narodowości i tradycje, odkrywając uroki nieznanych nam wcześniej krajów, czasem dziwimy, a czasem zachwycamy się ich różnorodnością i oryginalnością. Z naszych wojaży czerpiemy wiedzę i inspiracje, ale nigdy nie poznamy dobrze danych regionów, jeśli nie skosztujemy charakterystycznych dla nich dań i trunków. Bo czymże jest wyprawa do Japonii bez spróbowania tradycyjnego sake i sushi? Ale czy tak naprawdę wiemy, czym jest sake - bo wbrew powszechnej opinii nie jest to wysoko procentowa wódka. Sake jest pochodzącym z Japonii niskoprocentowym napojem alkoholowym, o zawartości alkoholu w granicach 14-18proc. Często nazywana jest winem ryżowym, ale jej wytwarzanie przypomina bardziej produkcję piwa. Tradycyjnie trunek ten podaje się na ciepło, w dzbanku bez ucha, z którego przelewa się go do niewielkiej, wąskiej czarki o nazwie o-choko i spożywa. Natomiast biała, mocna japońska wódka, oryginalnie będąca destylantem sake zwana jest Shochu. Odwiedzając Brazylię ojczyznę samby i capoeir y, pomiędzy wypoczynkiem na plaży Capocabane czy Ipanema, a zwiedzaniem Rio de Janeiro nie można nie spróbować narodowej potrawy zwanej Feijoada czy napić się Cachaca (wym. Kaszasa). Feijoada jest potrawką mięsno-fasolową, której przyrządzenie zabiera aż kilka godzin. Historia mówi, że przyrządzana z relatywnie tanich składników (fasola, ryż, jarmuż oraz pozostałości z solonej wieprzowiny i innych mięs) początkowo była wykwintnym daniem afrykańskich niewolników pracujących na brazylijskich farmach. Z czasem stała się popularna wśród klasy wyższej, aż w końcu nadano jej status potrawy narodowej, serwowanej nawet w najdroższych restauracjach. Cachaca jest wódką produkowaną ze świeżego soku z trzciny cukrowej, zwaną przez niektórych brazylijskim rumem. Od rumu odróżnia ją jednak sam proces produkcji oraz bardziej delikatny smak i aromat. Narodowy brazylijski trunek o zawartości alkoholu ok. 40% destyluje się w miedzianych alembikach lub aparatach kolumnowych, a czas dojrzewania trwa nawet kilka lat. Samo konsumowanie tego napoju ma swój rytuał: pierwszą pięćdziesiątkę należy wylać na podłogę, w darze dla nieobecnych, a dopiero następną można się rozkoszować. Warto również wiedzieć, że Cachacy nie wypada pić bez zakąsek, a najlepiej nadają się na nie oliwki, krokiety nadziewane rybą, owoce morza oraz orzeszki. Udając się na północ od Brazylii docieramy do Meksyku, najludniejszego kraju hiszpańskojęzycznego, gdzie malownicze miasta z okresu kolonializmu, indiańskie wioski, kolorowe targi i tajemnicze piramidy będące świadkami tysiącletniej kultury zachwycą każdego. Kuchnia meksykańska jest połączeniem tradycji Majów i Azteków, a także wpływów hiszpańskich konkwistadorów, którzy przywieźli ze sobą nabiał, wołowinę, mięso kurcząt, pszenicę, cebulę i czosnek. Podstawą wielu dań jest oczywiście tortilla placki produkowane z mączki kukurydzianej zwanej Masa, poddanej specjalnej obróbce chemicznej (ziarna kukurydzy przed przemiałem moczy się w roztworze zasadowym, przeważnie w wodzie wapiennej). Jednak narodową potrawą Meksykan jest Mole Poblado. Pochodzi ona z Puebli jednego ze stanów w Meksyku. Składa się na nią gotowane mięso z indyka, polane gęstym, ciemnym sosem z ostrej papryki, przypraw, orzechów i odrobiny gorzkiej czekolady. Oczywiście trunkiem cieszącym się dużą popularnością na świecie, produkowanym jedynie w Meksyku jest Tequila - mocna o lekko ziołowym aromacie i doskonałym smaku, pita w dość specyficzny sposób. Prawdopodobnie początki jej produkcji łączą się z czasami podboju Ameryki przez Hiszpanów, którzy rozpoczęli destylację tradycyjnego wina Azteków pulque. Zgodnie z prawem nazwa tequila przysługuje tylko tym wódkom, które zostały wyprodukowane z roślin rosnących na 28 plantacjach w regionie Tequila w środkowo-wschodnim Meksyku i zawierają od 51% do 100% destylatu z niebieskiej agawy. Do produkcji napoju używa się dojrzałych 8-12-letnich bulw agawy, które po rozdrobnieniu tworzą zacier. Zacier fermentuje przez kilka dni w sosnowych lub kamiennych zbiornikach, a następnie odfermentowany moszcz destyluje się dwa razy w miedzianych alembikach.,,,

14 14 Po destylacji spirytus przeznaczony na białą tequilę (silver) dojrzewa przez dwa miesiące w kamionkowych zbiornikach, a następnie jest rozcieńczany demineralizowaną wodą do mocy proc. Spirytus, z którego wyprodukowana będzie tequila złocista (gold, dorado) leżakuje od roku do kilku lat w beczkach z amerykańskiego dębu. Jednak leżakowanie nie powinno trwać dłużej niż 10 lat, gdyż trunek nabiera wówczas goryczkowego smaku. Kierując się na stary kontynent natrafiamy na Irlandię zwaną Szmaragdową Wyspą lub Krainą Deszczy. Dla wielu kojarzona z Królem Arturem i muzyką celtycką jest niezwykłym miejscem, gdzie muzykalni, przyjaźni i gościnni tubylcy kochają trunki, pieśń i zabawę. W kuchni irlandzkiej niewątpliwie wyjątkowe miejsce zajmuje ziemniak. Przywieziony z Ameryki pod koniec XVII wieku, jest podstawową jarzyną tego obszaru, z której przyrządzona jest większość narodowych potraw. Jednym z tradycyjnych dań są smażone placki ziemniaczane podawane do wyboru z masłem, cukrem, owocami, ze słoniną, mięsem, rybą bądź jarzynami. Narodową potrawą jest Dublin Coddle, przygotowywany z kiełbasy, ziemniaków, cebuli, słoniny i jabłek. Oczywiście nie można zapomnieć o Gurr Cakes ciastkach wypiekanych ze słodkiej masy i wypełnianych owocowym nadzieniem. Rarytas ten został wymyślony przed laty przez oszczędnych piekarzy jako niedrogi smakołyk dla wagarowiczów (gurr - wagarowicz). Pierwotnie robione były z czerstwego chleba zmieszanego z cukrem i suszonymi owocami. Niemal przy każdej okazji Irlandczycy piją oczywiście Guinness a jedno z najsłynniejszych piw na świecie. Jest to rodzaj portera, czyli ciemne i gorzkie. Prawdziwego Guinnessa należy odpowiednio przechowywać, dlatego jego oryginalny smak można poczuć tylko w irlandzkich pubach, a najlepsze podają w miejscu ich warzenia, czyli Dublinie. Jednak za narodowy napój i pierwszy destylowany trunek uważana jest Irish Whisky. Jej początków należy szukać w czasach chrystianizacji wyspy, kiedy to ok. VI wieku n.e. pojawili się tam misjonarze z Bliskiego Wschodu, którzy nauczyli tubylców sztuki destylacji. Pierwotnie trunek ten nazywano uisce beathadh czyli woda życia. Między VI a IX wiekiem whisky na dobre zagościła w Irlandii, a pierwsza o niej wzmianka pochodzi z 1276 roku, z której dowiadujemy się, że sir Thomas Savage, posiadacz ziemski z Bushmills łykiem tego alkoholu dodawał odwagi żołnierzom idącym na wojnę. Irlandzka whisky jest potrójnie destylowana (szkocka podwójnie) oraz nie stosuje się torfu podczas suszenia słodu jęczmiennego (Szkoci go używają). Produkuje się ją z odleżakowanych spirytusów zbożowych, a zacier powstanie z mieszanki słodu jęczmiennego i innych zbóż. Słód (inaczej,,, niż w Szkocji) suszony jest w piecach elektrycznych lub ogrzewanych węglem, bez bezpośredniego kontaktu z dymem. Po trzeciej destylacji spirytus rozcieńcza się z wodą do mocy 71 procent i rozlewa do beczek. Zgodnie z irlandzkim prawem spirytus dojrzewa co najmniej 3 ale najczęściej od 5 do 8 lat. Do leżakowania destylatów używa się aromatycznych beczek, w których wcześniej dojrzewały: sherry, rum, koniak lub winiak. Wprost z Irlandii trafiamy do Anglii. Jak w wielu krajach i kuchnia angielska przeszła ogrom rewolucji, ale do dziś widać w niej wpływy średniowiecznych dietetyków, którzy twierdzili, że otyłość można leczyć za pomocą tłuszczu. Masowy napływ imigrantów różnych kultur wpłynął na to, co się spożywa na Wyspach. Widać tam ogromny wpływ kuchni hinduskiej. Powstanie pakistańskich, malajskich, chińskich, libańskich, afrykańskich oraz oczywiście hinduskich restauracji dodatkowo wzbogaciło menu Brytyjczyków. Typowe jedzenie angielskie jest ciężkie i pozbawione jakiejkolwiek finezji. Jednym z ulubionych dań jest tak zwane Fish and Chips, czyli ryba z frytkami. Najczęściej jest to świeży dorsz moczony w specjalnym cieście a następnie smażony w głębokim tłuszczu. Frytki skrapiane są octem, a wszystko jest zawinięte w gazetę (forma fast food). Wyjątkowe miejsce w jadłospisie zajmuje również Pudding. Przybiera on wszelakie formy - od ciężkich ryżowych stanowiących główne danie po lekkie, słodkie desery. Tradycyjny angielski pudding powinien być na biszkoptowym cieście, przyrządzony z wielu jajek z melasą, syropem lub owocami. Serwowany ze specjalną polewą - niepowtarzalnie angielskim, słodkim, żółtym, jajecznym sosem waniliowym na mleku o nazwie custard - dodawanym zarówno dla smaku jak i po to by związać całą masę. Brytyjczycy przywiązani do swej oryginalności, która przejawia się chociażby w lewostronnym ruchu czy niechęci do powszechnie stosowanych miar i wag, równie specyficzni są w upodobaniu do niezwykłego piwa zwanego Ale. Mętne, intensywnie chmielowane, bez piany i bez bąbelków, o zawartości alkoholu w granicach 3,5-6proc, podawane w temperaturze 12-14st.C. Ten charakterystyczny napój, zwany również Real Ale, przyrządzany jest według receptur niezmiennych od setek lat. Najprawdopodobniej jest ono najbliższe w smaku piwom, jakie pijano zanim wynaleziono dolną fermentację. Do produkcji używa się wyłącznie tradycyjnych odmian chmielu - Fuggles i Goldings z hrabstwa Kent. Real Ale podobnie jak niemieckie Weissbier pochodzi z górnej fermentacji. Niefiltrowane nalewane jest do charakterystycznych beczułek z dwoma szpuntami (górnym i dolnym) oraz szczepione drugim rzutem drożdży i w takiej formie dostarcza się je do lokali. Drożdże w beczułce wciąż pracują, a raz otwarta beczka powinna zostać opróżniona w ciągu 24 godzin, gdyż w kontakcie z tlenem z powietrza piwo traci smak i się psuje. Jest to właśnie podstawowy powód dla którego poza lokalem brytyjskim Prawdziwego Ale nie sposób dostać. Samo otwarcie beczułki wymaga niemałych umiejętności. Najpierw usuwa się dolny szpunt, by pozbyć się nadmiaru drożdży i upuścić ciśnienie. Następnie dolny szpunt wraca na swo- dd je miejsce, a usuwa się górny i instaluje ręczną pompkę. Nie rozlewa się Real Ale pod ciśnieniem, gdyż znajduje się w nim tylko niewielka ilość rozpuszczonego dwutlenku węgla. Zostawiając deszczowe wyspy udajemy się w cieplejsze regiony Europy. Docieramy do Francji słynącej z zamków nad Loarą, Lazurowego Wybrzeża i bardzo dobrej kuchni, kojarzonej z żabimi udkami, bagietką, serami pleśniowymi i winami. Kuchnia francuska jest mocno zróżnicowana, w zależności od regionu, a każda wioska słynie ze swoich specjałów. Jednak zasadą panującą wszędzie jest świeżość produktów i ich wysoka jakość. Francuzi dużą uwagę przykładają do spożywanych posiłków i nie szczędzą na nie czasu. Typowy obiad składa się z kolejno podawanych: przekąski, dania głównego, serów i deseru. Sery stanowią nieodzowny element klasycznego dania francuskiego, a jest ich ponad 370 gatunków. Przyrządza się z nich wiele potraw, dodaje do sosów, zup i zapiekanek. Francja słynie z równie bogatego wyboru win, które pija się tam do każdego posiłku. Ale francuskie wina i sery to temat na osobny artykuł. Odwiedzając ten ciekawy kraj warto spróbować ślimaków zwłaszcza a la bourguinionne, przyrządzanych z masłem, czosnkiem i natką pietruszki. Przed Wielką Rewolucją Francuską ślimaki, żaby i ostrygi należały do klasycznych dań głodu, którymi raczyła się trzecia klasa społeczna. Można było je bowiem bezkarnie łowić, łapać i jeść. Z czasem te niewielkie mięczaki stały się tak popularne, iż wymyślono nawet specjalne talerze, szczypce i widelce do ich spożywania. Przygotowanie dania ze ślimaków jest bardzo pracochłonne. Początkowo są one poddawane dziesięciodniowej głodówce, by ich organizm został oczyszczony z pozostałości pokarmów np. liści, które mogłyby się okazać trujące dla człowieka. Następnie mięczaki poddaje się potrójnemu płukaniu: pierwsze oczyszcza zewnętrze ślimaka, drugie - z dodatkiem soli i octu - czyści jego wnętrze, a trzecie to kąpiel w czystej wodzie. W kolejnych etapach zostają one obgotowane, schłodzone, wyjęte ze skorupek, ugotowane w aromatycznym wywarze, z powrotem włożone do wysterylizowanych skorupek i dopiero podane na stół. Najbardziej znanym francuskim trunkiem jest oczywiście szampan nie mylić z winem musującym. Niestety, niewielu stać na ten rarytas. Winorośl tego eleganckiego trunku jest uprawiana w najchłodniejszym regionie Francji, w Szampanii. Warto wiedzieć, iż francuskie wina musujące produkowane metodą szampańską nazywane są mousseux. W oryginalnym szampanie dwutlenek węgla tworzy się naturalnie, podczas dojrzewania win w butelkach. Butelki napełniane są młodym, nie do końca przefermentowanym winem. Przechowywane, dojrzewają w piwnicy

15 w temp C, przez okres co najmniej 2 lat, w pozycji lekko pochylonej w stronę korka. Butelki co 3 miesiące systematycznie przekręca się o ¼ obrotu. Szampan produkuje się z białego jak i czerwonego wina. dpozostając w ciepłych klimatach, przenosimy nasze kubki smakowe na kraniec Półwyspu Bałkańskiego. Grecja uznawana za kolebkę zachodniej cywilizacji, ma długą i bogatą historię oraz dziedzictwo kulturowe, które niewątpliwie wpłynęło na kultury Europy, Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Śródziemnomorska, aromatyczna kuchnia grecka zazwyczaj postrzegana jest jako zdrowa i prosta. Na jej niepowtarzalny charakter wpływają kolejno słońce, morze i góry. Pod upalnym niebem rosną, dojrzewają i nabierają najlepszego smaku nieprzebrane ilości jarzyn, ziół i owoców. Morze obdarza Greków w smakowite ryby, krewetki, ośmiornice i małże, a na zboczach gór wypasają się stada owiec. To wszystko w połączeniu z tradycją daje niepowtarzalny smak. Spośród wielu różnorodnych potraw greckich trzeba przede wszystkim spróbować Tzatziki rodzaj greckiego sosu składającego się głównie z twarogu, czosnku, przypraw i ogórka, stosowanego jako dodatek do dań z grilla, smażonych i pieczonych mięs oraz jako serek na kanapki z białego puszystego pieczywa. Jednym z najbardziej znanych greckich dań głównych jest Mousaka - zapiekana potrawka z mielonej baraniny, pomidorów, bakłażanów i fety, podawana w żaroodpornych naczyniach. Najbardziej cenionym na świecie trunkiem pochodzącym z Grecji jest nic innego jak Metaxa. Powszechnie uważana za gatunek brandy, w rzeczywistości dzięki swojemu bogatemu smakowi i unikatowemu sposobowi produkcji, jest klasą sama w sobie. Pierwszą jej butelkę zakorkowano w 1888 roku w Pireusie. Dokonał tego Spyros Metaxa, twórca receptury trunku i założyciel pierwszej jego destylarni. Symbolem Metaxy jest po dziś dzień złota moneta z wizerunkiem wojownika z Salaminy, którą znaleziono podczas budowy destylarni,. W ten sposób Spyros Metaxa i jego bracia postanowili podkreślić autentyczny związek ich produktu z greckim dziedzictwem. Metaxa jest podwójnie destylowanym winem, powstałym z trzech specjalnie wyselekcjonowanych odmian winogron: Savatiano, Sultanina i Black Corinth. Następnie destylat umieszczany jest w ręcznie wykonanych beczkach z francuskiego dębu Limousine, w których leżakuje od 3 do 30 lat. W końcowym etapie produkcji do destylatu dodaje się dojrzałego wina typu muscat oraz kilka kropel bezcennego wywaru z ziół i płatków róży. Potem napój czeka jeszcze 6 miesięcy i dopiero jest gotowy do spożycia. Wyznacznikiem klasy Metaxy jest jej wiek. Po trzech latach leżakowania osiąga miodowy kolor, owocowy smak oraz subtelny aromat, a rozlewana jest do butelek oznaczonych trzema gwiazdkami. Po pięciu latach leżakowania ma ciemno miodowy odcień, bardziej owocowy, dojrzalszy smak i delikatnie pachnie dębem, a na butelce widnieje 5 gwiazdek. Metaxa oznaczona 7 gwiazdkami spoczywała w beczkach co najmniej przez 7 lat. Po takim czasie jej kolor nabiera odcienia starego złota, pachnie dębem i muskatem, a w smaku jest lekko waniliowa. Po 15 latach rozlewa się ją w oryginalne, zdobione greckimi motywami ludowymi butelki Grand Fine, a po 20 latach gatunek Metaxa Grand Fine lub Grand Olympian Reserve są trunkami z najwyższej półki. Wracając powoli do domu z kulinarnych wojaży, wstąpimy jeszcze na Węgry, by znów skosztować trochę pyszności. Kuchnia węgierska z pewnością nie ma sobie równych, jęsli chodzi o ilość potraw zawierających paprykę. Lecz w brew panującej w świecie opinii większość węgierskich dań nie jest aż tak ostrych jak głoszą to legendy. Węgrzy jako naród koczowniczy, po dziś dzień czerpią z tradycji przyrządzania potraw w kociołku zawieszonym nad ogniem, zwanym bogracz (oryg. bogracs). Taka forma pozwala im przyrządzić prawdziwe węgierskie potrawy pachnące ogniem i powietrzem. W bograczu przygotowuje się zarówno zupy, jak i mięsa, i min. jedno z tradycyjnych dań zwanych Gulyás (zupą gulaszową). Jest to rodzaj gęstej zupy obficie przyprawionej papryką z kawałkami wołowego mięsa, ziemniakami, warzywami i csipetke (rodzajem zacierek). Nie należy jej mylić z równie znanym Pörkolt czyli gulaszem węgierskim. Na Węgrzech możemy również delektować się smakiem i aromatem Tokaju - białego wina z regionu Tokaj-Hegyalja produkowanego z odmian Frumint oraz Harslerelii. Najsłynniejszy jest Tokaj Aszu. Pierwsze tokaje wyprodukowano z cibeb w 1650 roku, lecz już w 1560 roku w fachowej literaturze pojawiało się pojęcie cibeby czyli skurczonej rodzynki. Takie rodzynki tworzą się z winogron, które obsychają na kiściach do późnej jesieni, a ich zbiory następują dopiero, gdy prawie połowa winnicy jest opanowana przez botrytis szlachetną odmianę siwej pleśni, która nadaje tokajom złocisty kolor oraz niepowtarzalny smak. Grona Aszu, czyli te zaatakowane przez pleśń, trzymane są oddzielnie, podczas gdy reszta poddawana jest wspólnej fermentacji, dającej wino podstawowe (wytrawne lub słodkie). Grona Aszu są zgniatane na miazgę, którą następnie zalewa się właśnie winem podstawowym. Gatunek tokaju zależy od proporcji Aszu do wina podstawowego. Zazwyczaj tokaje są 3,4 lub 5 puttonowe, czyli do 36 litrów tokajskiego wina wytrawnego dodaje się 3,4 lub 5 potni winogron Aszu (1 puttnia to 25 kg). Dwa dni później mieszanka jest prasowana i leżakuje w beczce przez okres 4-6 lat. Potencjał kulinarny świata jest ogromny. Choć niewielu stać na spędzaniu większości życia w poszukiwaniu wciąż nowych dań, warto chociażby podczas wakacyjnych wojaży zrezygnować z koncepcji spożywania tanich fast-food ów na rzecz inwestowania w nowe doznania smakowe. Bon appétit! Łosia d 15

16 Japonia 16 Japonia kraj będący przez wieki w izolacji od reszty świata wytworzył bardzo bogatą kulturę. Kojarzy się nam ona głównie z gejszami, drzewkami bonsai, ikebaną sztuką układania kwiatów i ceremonią parzenia herbaty. Przyjrzyjmy się bliżej kilku innym jej elementom. Wiśnia zamiast śliwki W początkach formowania się japońskiego państwa tamtejsze elity uważały Chiny za kraj godny naśladowania, stamtąd czerpano wzorce m.in. ubierania się (japońskie kimono wywodzi się od hanfu - tradycyjnego ubioru z czasów chińskiej dynastii Han), zachowywania, z Chin do Japonii wraz z mnichami przybył też buddyzm i pismo. W Japonii używa się dwóch sylabariuszy hiragany i katakany oraz znaków kanji, pochodzących od chińskich hanzi, mających jednak inną wymowę. Zarówno hiragana, jak i katakana składają się z 46 znaków, natomiast kanji jest kilka tysięcy, jednakże ustawa rządowa za obowiązkową uznaje znajomość tylko 1945 znaków. Wróćmy jednak do początków. Gdy kwiat śliwy uchodził za symbol chińskiej kultury, także i przed salą tronową japońskiego cesarza nakazano go zasadzić. Jednakże w IX w. kwiat śliwy w Japonii ustąpił miejsca wiśni było to oznaką upadku chińskiej dominacji oraz narodzin japońskiej świadomości narodowo kulturalnej. Kwiat wiśni jest kruchy i delikatny, zachwyca swoim pięknem ledwie przez tydzień, a potem więdnie i opada na ziemię. Ta zasada istnienia kwiatu wiśni bliska była kodeksowi moralnemu samurajów, dla których ideałem było żyć pięknie, szybko i energicznie, by potem zginąć na polu walki w blasku chwały. Do dzisiaj w Japonii obchodzone jest święto hana-mi (podziwiania kwiatów) ustanowione przez szogunów z rodu Tokugawa w XVII wieku. Obecnie jednak to święto ma wymiar bardziej konsumpcyjny niż kontemplacyjny. Jest okazją do spędzenia miłego dnia w towarzystwie przyjaciół i rodziny. Jak napisał pewien japoński poeta: czymże byłby kwiat wiśni bez sake?. Piękni one i piękne oni Bardzo ważnym elementem kultury japońskiej jest teatr. Najpopularniejsze są trzy jego rodzaje: nô, kabuki oraz Takarazuka. Teatr nô jest pełen powagi, obywa się prawie bez dekoracji, aktorzy zaś występują w maskach. Emocje eksponują za pomocą odpowiednich ruchów i modulacji głosu. Tematyka przedstawień dotyczy najczęściej bóstw i legend, często występują tam różne dziwaczne potwory. Japoński eseista Muraishi Echo napisał, że sztuczna kobieta jest estetycznie doskonalsza od prawdziwej i właśnie to stara się pokazać teatr kabuki. Ale nie od początku tak było. W XVII wieku śliczna tancerka Okuni zainicjowała taneczne występy żeńskiego teatru kabuki. Teatr ten był bardzo popularny, a jego aktorki często bywały inspiracją dla artystów do tworzenia pornograficznych drzeworytów. Dlatego też, w ramach umoralnienia teatru, szogun zabronił występów kobietom i od tej pory w kabuki występowali tylko młodzi chłopcy. Oni jednak też stali się obiektami pożądania ze strony widzów (często płci męskiej), wobec czego szogun postanowił tym razem pozwolić na grę w teatrze tylko dorosłym mężczyznom. I tak pozostało do dziś. W teatrze kabuki mężczyźni przebrani za niewiasty, za pomocą gestów uznanych za kwintesencję kobiecości pokazują widzom, jakie z nich wspaniałe kobiety. W teatrze Takarazuka z kolei to kobiety grają wszystkie role. Teatr ten to połączenie rewii, musicalu i operetki. Już w szkole teatralnej (bardzo obleganej, nawiasem mówiąc) dziewczyny są dzielone na te, które będą grać otoko-yaku, czyli role męskie oraz musumeyaku, czyli role żeńskie. Uczą się gestów, poruszania się oraz stylu mówienia typowego dla danej płci. Co ciekawe, największą popularnością cieszą się otoko-yaku i to wśród kobiet. Tajemniczy i androginiczni wywołują dreszcze podniecnia u swoich fanek, emanują erotyzmem, a płciowa ambiwalencja dodaje im niesamowitego powabu. Występy teatrów takich jak kabuki czy takarazuka nie mają nic wspólnego jednak z zachodnimi występami drag queen/drag king. W Japonii umiejętność bycia (choćby tylko na scenie) osobą innej płci jest uważane za ogromną sztukę. A sama tradycja przebierania się ma źródło w tym, że cesarz podczas wstąpienia na tron symbolicznie staje się kobietą wcieleniem bogini Amaterasu. Jaki jest dźwięk jednej dłoni? A skoro mówimy o boginii, warto przyjrzeć się religijności Japończyków. Większość mieszkańców Kraju Wschodzącego Słońca (oryginalna nazwa to Nihon czyli połączenie chińskich ideogramów: ni słońce oraz hon początek) deklaruje przynależność do dwóch religii - buddyzmu i shintoizmu. Religie te (choć dla Japończyków są to bardziej filozofie życia, niż religie) bardzo dobrze się uzupełniają, a w japońskich domach obok siebie stoją buddyjskie i shintoistyczne ołtarzyki, i nikt nie widzi w tym żadnej sprzeczności, po prostu niektóre uroczystości są celebrowane w duchu buddyzmu, inne natomiast według zasad shinto tradycyjnej religii japońskiej. Słowo shinto oznacza drogę bóstw i odnosi się do tego, że centralnymi postaciami są tu kami czyli właśnie bóstwa. Buddyzm zen natomiast przybył do Japonii z Chin. Samo słowo zen pochodzi od chińskiego cha n, które to z kolei wywodzi się od sanskryckiego dhjana, czyli medytacja. Głównym założeniem buddyzmu zen jest zazen, czyli medytacja, której celem jest niemyślenie. Tylko uwolnienie się od myśli pozwala uczynić życie bardziej spontanicznym oraz skupić się na tu i teraz. W Japonii wykształciły się dwie szkoły zen soto oraz rinzai. Soto to tzw. długa ścieżka, która zakłada, że oświecenie (satori) można osiągnąć dopiero po wielu latach samodyscypliny i medytacji, przy czym celem medytacji jest nie tyle własna korzyść, co dążenie do naśladowania Buddy. W szkole rinzai uważa się, że oświecenia można doświadczyć w każdej chwili. Uczniowie są prowadzeni przez mistrza, który co jakiś czas sprawdza, jak radzi sobie uczeń poprzez indywidualne rozmowy. Mistrz często zadaje uczniom do rozważania koany, czyli pozornie niedorzeczne pytania lub stwierdzenia, których celem jest wyostrzenie u mnichów intuicji i spontaniczności, gdyż spontaniczne działanie, nie wynikające z żadnych założeń często daje najlepsze rezultaty. W krainie kawaii Kawaii to słowo, które najczęściej i najłatwiej gaijin (czyli obcokrajowiec) może wyłapać z potoku słów na japońskich ulicach. Oznacza coś słodkiego, fajnego, milusiego, kochanego, rozkosznego. Kawaii może być breloczek z misiem przyczepiony do telefonu, mały kociak lub różowy długopis. Kawaii jest też Hello Kitty zantropomorfizowana biała kotka, jeden z najbardziej dochodowych w dziejach motywów designerskich. Przedmiotami z uroczą kotką uwielbiają się otaczać zarówno dzieci, jak i dorośli. Hello Kitty zobaczymy m.in. na kubku, na kapciach, na gitarze, na obudowie komputera, na T-shircie, okładce zeszytu i ołówku. Nawet zakładając konto w banku dostaniemy kartkę kredytową z jej wizerunkiem. A żeby było jeszcze bardziej kawaii, sklep firmy Sanrio, która wymyśla to wszystko jest w kształcie truskawki. Tak, w tokijskiej dzielnicy Den en Chôfu stoi sobie przy jednej

17 z ulic gigantyczna truskawka, w której można kupić różne kawaii rzeczy. Pomysł ten nawiązuje do popularnego (zwłaszcza w latach 80) trendu, aby budynki miały fantazyjne kształty np. domków z piernika. Wtedy też np. dźwigi przemalowywano tak, by wyglądały jak żyrafy. Obecnie już się tak nie robi, ale kolorów, bardzo intensywnych jest w Japonii wszędzie pełno. Choćby w programach telewizyjnych typu talk-show to, co mówią występujący w nich ludzie pojawia się też na ekranie w formie m.in. różowych, pomarańczowych i zielonych napisów. A po co to wszystko? Bo tak jest zabawniej. I wreszcie kawaii jest przede wszystkim lolitka. Słodka dziewczynka, nastolatka, ubrana w śliczniutką różową sukienkę w stylu pensjonarskim lub wersja gothic, czyli strój w typie wamp. Najwięcej lolitek można zobaczyć na Harajuku w tokijskiej dzielnicy Shibuya. Tam w każdą niedzielę spotykają się cosplayerki (od costium player), czyli nastolatki przebrane przeważnie za postaci z mang lub anime, aczkolwiek sporą grupę stanowią także lolitki. Dla turystów to wspaniała atrakcja, dla dziewcząt natomiast okazja, by zaprezentować swoje umiejętności naśladowania kogoś innego. Przed niedzielnym pokazem młode Japonki bardzo starannie kompletują strój oraz uczą się gestów i póz. A japońscy mężczyźni są nimi zachwyceni. W Krainie Mydła Zachwyt japońskich mężczyzn, może nawet większy niż lolitki, wzbudzają jednak uczennice. W skromnych, szkolnych mundurkach, w długich białych skarpetach zrolowanych na łydce. Takie, które podczas chodzenia kierują palce stóp ku sobie. I dlatego w krainie mydła (tak nazywają się miejsca, gdzie jak to mówiono w dawnych czasach - sprzedają wiosnę ) za uniform roboczy (choć dziewczyny mają go na sobie tylko na początku spotkania z klientem) uchodzi właśnie mundurek szkolny. W salonach tych oferowany jest głównie masaż (erotyczny oczywiście), ale za dodatkową opłatą młodziutkie dziewczyny oferują także furu kôsu (od ang. full course). Przed salonami tego typu wiszą zdjęcia pracowniczek, zachęcające potencjalnych klientów już z ulicy. Wychodzi na to, że lokale z usługami erotycznymi funkcjonują niemal otwarcie, mimo że od 1957 roku prostytucja jest prawnie zakazana. Pozostańmy nadal w tematyce erotyki, do której podejście Japończyków często zadziwia ludzi z innych krajów. Przykładowo w metrze nie trudno jest zauważyć sararimana (ang. salary-man), czytającego w drodze powrotnej do domu mangę, której bohaterką jest nieletnia uczennica, poznająca uroki seksu. Często seksu z dużo starszymi od siebie mężczyznami, gdyż prawo japońskie zezwala na pokazywanie takich scen, o ile na rysunkach nie są widoczne włosy łonowe. A fakt, że dzieci włosów łonowych jeszcze nie mają bardzo ułatwia sprawę. Można pokazywać nie tylko seks z młodziutkimi dziewczynkami, ale także i torturowanie ich, i wszystkie inne możliwe perwersje seksualne, jakie się tylko rysownikowi zamarzą. I wcale nie wpływa to, jak być może ktoś mógłby pomyśleć, na wyższy poziom przestępczości wręcz przeciwnie. W Japonii prawie nie popełnia się tego rodzaju wykroczeń. W krainie dzieciństwa Japończycy uwielbiają wszystko, co kojarzy się z dzieciństwem czasem, gdy jeszcze nie ma się żadnych obowiązków, nie trzeba eksploatować się w pracy, ani zważać na liczne konwenanse, zasady zachowania etc. Fascynacja Hello Kitty to wyraz pragnienia, by nawet będąc dorosłym mieć przy sobie jakiś element, nawiązujący do czasów, gdy było się dzieckiem, to symbol dziecięcej radości i naturalności, to powód, by się po prostu uśmiechnąć do samego siebie w ciągu wielogodzinnego dnia pracy. Przebieranki dziewcząt z Harajuku podobnie założenie kolorowego ubrania to możliwość wyrwania się choć na chwilę z szarej rzeczywistości i powrotu do krainy dzieciństwa, w której (inaczej niż w świecie dorosłych) można sobie pozwolić na grymasy i strojenie min. Japońskie społeczeństwo jest bardzo zhierarchizowane, nawet w języku jest odzwierciedlenie tego, jaki jest wzajemny stosunek osób, które rozmawiają, indywidualizm i otwartość nie są dobrze postrzegane, a każda sytuacja jest określona przez reguły, do których trzeba się stosować i których nie można nawet kwestionować. Dlatego tak bardzo ci ludzie cenią przedmioty kawaii, kolorowe festiwale i przebieranki bo tylko tak mogą zbliżyć się do swobody ducha, do której tak tęsknią. Japonia najbardziej melancholijny kraj świata. Tekst: Weronika Abramczuk 17 MNICH WOJOWNIK - autobiografia mnicha Mistrz Kaisen Wydawnictwo: Book Media Mistrz Kaisen urodził się we Francji a po rozwodzie jego rodziców wyjechał do ojczyzny jego ojca - Polski. Stamtąd trafił na powrót do Francji, gdzie wysnuł marzenie - trafić do klasztoru Shao-lin. Akcja książki rozgrywa się za czasów tryumfu ustrojów socjalistycznych na wschodzie. Zarówno początkowo opisywana Polska jak i późniejsze Chiny to kraje rządzone przez władzę centralą, w których panuje zastraszenie. Choć książka ta nie ma na celu skrytykować taki ustrój, to jednak nie sposób uniknąć tego typu wartościowania. Pierwszy kontakt przyszłego mistrza ze sztuką walki miał miejsce właśnie w Polsce, we Wrocławiu. W ramach szkolnych zajęć trenował pod okiem radzieckich specjalistów. Z czasem jego poglądy na walkę uległy zmianie i podczas intensywnych treningów na odludziu, gdzieś w głębi Francji, postanowił, niesiony młodzieńczą ambicją, udać się do Tybetu w poszukiwaniu sławetnego klasztoru Shao-lin. Mnich wojownik w zasadzie opisuje te początkowe lata i późniejszą wędrówkę autora. Trzeba zaznaczyć, że dotrzeć do komunistycznych Chin nie było wtedy łatwo, a dotrzeć i wrócić z nich zakrawało niemalże na cud. Jak przedstawiała się cała podróż, czy mistrzowi udało się dotrzeć na miejsce klasztoru i co tam zastał, oraz jak potoczyły się jego losy po powrocie z Chin - tego już zdradzać nie będę. Choć autorowi brak warsztatu literackiego, to historia jego życia pochłania czytelnika. Sama fabuła układa się ciekawie, niczym w dobrym filmie, z drugiej strony otrzymujemy ciekawe, miejscami nawet zabawne scenki z życia daleko azjatyckich ludów. I te właśnie orientalne motywy nadają książce charakter prawie podróżniczy. Zdarzają się myśli, które w jakiś sposób powiązać należy z filozofią budo (ścieżka wschodnich wojowników), jednak wydaje mi się, że została ona potraktowana w sposób marginalny. I to jest na pewno największym minusem tej książki. Potraktujcie to jako biografię, może jako książkę quasi-podróżniczą ze spojrzeniem na sytuację w krajach komunistycznych. Nie traktujcie jej jako źródła wiedzy na temat wschodnich sztuk walki bo doznacie dużego zawodu. Krzysztof Grudnik

18 18 Teatr Ateneum Ul.Jaracza 2, (022) , Scena Główna 1-3, Zbrodnia i kara 7, Kolacja dla głupca 9, Zmierzch 14,17,19, Cyrulik Sewilski CHLIP HOP spektakl SYLWESTROWY Scena Czaszka z Connemary Chwile słabości PREMIERA!!! 17,19, Chwile słabości Scena Na Dole 1, Piazzolla- tanga śpiewa Marta Górnicka Piazzolla- tanga śpiewa Marta Górnicka 9, Noc z Wertyńskim Teatr Dramatyczny Pałac Kultury i Nauki, (022) , Scena Mała 1-3,5, Sztuka 9, Pamiętnik 13,14, Alina na zachód 20, Podróż do Buenos Aires Scena Duża 1-3, Na szczytach panuje cisza 12, Samobójca 16,17,19, Pamiętnik Kobieta z morza Teatr Konsekwentny- Stara ProchOFFnia Ul. Boleść 2, (022) lub (022) , 1, Różowa skarpetka PREMIERA!!! (Scena Kazamaty); Taśma Pacjent (Scena Kazamaty); i póki śmierć nas nie rozłączy 5, Brzeg-Opole (Scena Kazamaty) Zaliczenie. Lekcja Pacjent (Scena Kazamaty) 9, Wyrok śmierci na konia Faraona (Scena Kazamaty) Zaliczenie. Lekcja Głuchoniemoc (Scena Kazamaty) Głuchoniemoc (Scena Kazamaty); Taśma Pacjent (Scena Kazamaty); i póki śmierć nas nie rozłączy Pacjent (Scena Kazamaty); Małpy Teatr Narodowy Pl. Teatralny 3, (22) , Sala Bogusławskiego 1, Czekając na Godota Ostry dyżur poetycki- impreza gościnna; 19:00 Czekając na Godota Sen nocy letniej Sen nocy letniej 12, Duszyczka (pod Wierzbową) 14, Szkoła żon 16, Tartuffe Scena przy Wierzbowej/Scena Studio O fotografii w teatrze. Spotkania z wielkimi reżyserami scen polskich (Studio); 19:30 Fedra- PREMIERA!!! Fedra 5, Imieniny (Studio); 19:30 Fedra Fedra Meleager/ liryka.reaktywacje (Studio) Narty Ojca Świętego Narty Ojca Świętego 12, Nora 14, Pierwszy raz (Studio) Inspiracje malarskie i architektoniczne w wizualizacjach reżyserskich Anatolija Wasiljewa wykład (Studio); 19:30 Kosmos Kosmos Teatr Mały Poduszyciel 7, Rzeźnia O tym jak król Kiep obraził raz chleb- Teatr Lalki i Aktora Kubuś z Kielc 12, Śmierć komiwojażera :15 Twój, Twoja, Twoje- Teatr Polski z Poznania :15 Znoov Voo Voo- koncert Teatr Ochoty Ul. Reja 9, (0-22) , 1-3, Pułkownik-Ptak 6-10,13, Drugi Pokój. Kibice 16, Pułkownik-Ptak Scena debiutu 20-22,26, Przyszedł mężczyzna do kobiety Teatr Polski Ul. Karasia 2, (0-22) , 1, Zielona Gęś Refreny Ref-Rena Pastorałka 7, i Pastorałka 9, Jak wam się podoba Teatr jest Światem 13, Pastorałka; EuroCity; i Pastorałka 16, Pastorałka 19, Pastorałka; Moskwa Pietuszki Pastorałka Jak wam się podoba Jak wam się podoba Teatr Studio Pałac Kultury i Nauki, (022) , :00 Gra na zwlokę POKAZ PRZEDPREMIEROWY! 3, :00 Gra na zwlokę PREMIERA! 9, Nawet gdy wichura- recital Ewy Błaszczyk Czyż nie dobija się koni? Teatr z Wałbrzycha :00 Gra na zwlokę Filozofia Po Góralsku; Nawet gdy wichura- recital Ewy Błaszczyk Nawet gdy wichura- recital Ewy Błaszczyk Filozofia Po Góralsku Janina Owidzka- wernisaż 19, Bal pod Orłem Pastorałka- PREMIERA!; Bal pod Orłem 22, Pastorałka Nawet gdy wichurarecital Ewy Błaszczyk Teatr Syrena Ul. Litewska 3, (022) , Duża Scena Won! 8,9,12, Pecunia Non Olet? 14, Klub Hipochondryków 2, Czyli Coś Dla Ducha Parady Parady 19, Tango Operita: szare kwiaty Klub Hipochondryków 2, Czyli Coś Dla Ducha Scena Na Scenie Okudżawa - Błękitny Człowiek Mała Scena i Pamięta... my o Osieckiej Duża Scena - Bajki 4, Calineczka 6, Królowa Śniegu Trzewiki Szczęścia Teatr Współczesny Ul. Mokotowska 13, (022) lub (022) , Scena Główna Udając ofiarę Wasza Ekscelencja Transfer Udając ofiarę 27, Napis Udając ofiarę Scena W Baraku Porucznik z Inishmore 9, Mimo wszystko 27, Porucznik z Inishmore Teatr Wytwórnia Ul. Ząbkowska 27/31, (022) , (022) , No Prince, Yes Prince- PREMIERA 6, i Paw królowej. Opera praska Kraniec Zum beispiel Córka Słońca- POKAZ PRZEDPREMIEROWY! KINO.LAB Al.Ujazdowskie 6, (022) (do -73) wew.160, csw.art.pl/kino_lab, 1, i Film i wideo z Kolekcji Goetz 3, Film i wideo z Kolekcji Goetz WATCH DOCS Festiwal Prawa Człowieka w Filmie Śmierć człowieka pracy Francuskie Rendez-vous: Historia Marii i Juliena (Histoire de Marie et Julien) Ekran otwarty Śmierć człowieka pracy i Śmierć człowieka pracy Śmierć człowieka pracy Francuskie Rendez-vous: Historia Marii i Juliena (Histoire de Marie et Julien) 27, Śniadanie na Plutonie Śmierć człowieka pracy; Śniadanie na Plutonie Śniadanie na Plutonie; Śmierć człowieka pracy Śmierć człowieka pracy

19 Pieśni żeglarskie mają historię długą jak samo żeglarstwo. Polskich początków szantowania należy szukać około 1924 r. kiedy to w Tczewie powstał pierwszy Polski Związek Żeglarski. W 1935 r. ukazał się Śpiewnik morski Feliksa Nowowiejskiego. Później, w 1938, dzięki Lidze Morskiej i Kolonialnej, wydane zostały Piosenki o morzu. Zbiorek 15-tu utworów kapitana Włodzimierza Głowackiego ukazał się w 1942 r. i w niewielkiej liczbie egzemplarzy rozprowadzany był w czasie okupacji jako tajna, prywatna światłokopia. W 1968 r. ukazało się pierwsze wydanie śpiewnika ŻKT REJSY pt. Płynie pieśń po wodzie. Za przełomową imprezę, od której zaczęły się zorganizowane występy sceniczne zespołów szantowych uznaje się I Ogólnopolską Giełdę Piosenki Żeglarskiej SZANTY 77, zorganizowaną w Górkach Zachodnich w maju 1977 r. przez Akademicki Klub Morski z Gdańska. Po 30-stu latach mamy w Polsce około 30 cyklicznych festiwali w różnych miastach Polski. Najstarsze festiwale mają obecnie ponad 20 (Shanties w Krakowie, Kopyść w Białymstoku, Kubryk w Łodzi). Na scenach występuje aktywnie około 90-ciu wykonawców. Szanty rozwinęły się i uległy wyjątkowej polskiej ewolucji. Szanty otworzyły się na różne gatunki muzyczne, co zaskutkowało pojawieniem się oryginalnych kompozycji. Publiczność z kilkusetosobowej zamieniła się w wie- lotysięczną, a jej wymagania w stosunku do wykonawców stale rosną. W 2006 roku dwa smutne wydarzenia wstrząsnęły środowiskiem żeglarsko-szantowym w Polsce: wypadek Romana Roczenia oraz choroba nowotworowa Ireneusza Wójcickiego Messaliny. Roman Roczeń to niewidomy warszawski bard szantowy, który spełnił marzenie swoich niewidomych przyjaciół - zorganizował dla nich na Zawiszy Czarnym rejs ZOBACZYĆ MORZE (www.zobaczycmorze.pl). Rejs udał się wspaniale i zakończył zgodnie z planem w Oslo. Niestety, podczas schodzenia z pokładu Roman uległ ciężkiemu wypadkowi - upadek z wysokości spowodował złamanie kręgosłupa szyjnego. Roman rozpoczął długą i żmudną rehabilitację. Dzisiaj zaczyna już chodzić, jednak leczenie jest nadal bardzo kosztowne i jego rodzina nie mogłaby sobie na nie pozwolić gdyby nie pomoc przyjaciół - szantymenów z całej Polski. Drugim poruszającym wydarzeniem była choroba nowotworowa (czerniak złośliwy) u Ireneusza Wójcickiego - Messaliny - wokalisty zespołu EKT Gdynia, znanego w środowisku żeglarskim oraz górsko-turystycznym od wielu lat. Człowiek, dla którego muzyka i publiczność są rodziną, domem i pracą Na pomoc Messalinie ruszyli przyjaciele szantymeni. Dziś nasz Messalina jest już po radykalnej operacji i przechodzi dzielnie kolejne cykle chemioterapii. Wsparcie duchowe oraz finansowe sprawia, że Irek jest bojowo i optymistycznie nastawiony do walki z nowotworem. KONKURS: Przyjaźń i wsparcie, które obaj szantymeni uzyskali od swojego środowiska dało im siłę do walki, a ich sukcesy w walce o życie dają siłę i nadzieję innym ludziom którzy stanęli na życiowym zakręcie. Miłośnicy szant to ogromna rzesza ludzi, szacowana na kilkadziesiąt tysięcy osób. Wśród nich górnicy, hutnicy, studenci wszystkich kierunków, lekarze, prawnicy, aktorzy, politycy. W sierpniu 2006 pojawił się pomysł stworzenia płyty cegiełki dla Irka i Romka. Pomysł przerodził się w największy charytatywny projekt muzyczny Polskiej Sceny Szantowej trójpłytowy album zawierający 50 współczesnych szant podarowanych przez zespoły szantowe. Album nosi tytuł ZOBACZYĆ MORZE i jest darem serca szantymenów. Całkowity zysk ze sprzedaży tej wyjątkowej cegiełki zostanie przeznaczony na wsparcie chorych szantymenów teraz i w przyszłości. Projekt gorąco poparły tak znane postacie jak autorka popularnych książek (Dom na Klifie, Jestem nudziarą) Monika Szwaja oraz znany ze szklanego ekranu satyryk i szantymen Marek Majewski. Wielkie spotkanie wszystkich Szantymaniaków odbędzie się 8 9 grudnia w warszawskiej Stodole. Z okazji premiery największego w historii polskich szant albumu szantowego podczas dwóch dni koncertu wystąpi 30 z 50-ciu biorących udział w projekcie wykonawców. Tej imprezy nie można przegapić. Więcej informacji na Patronat medialny: i.pewu Dla pierwszych sześciu fanów ajpewa czekają podwójne zaproszenia na koncert w Stodole (trzy sztuki na piątek, trzy na sobotę). Wystarczy podać datę planowanej premiery płyty-cegiełki ZOBACZYĆ MORZE (wskazówka: pierwszy dzień trwania VIII Targów Żeglarskich Boatshow Łódź). Odpowiedzi z poszukiwaną datą w tytule maila oraz imieniem i nazwiskiem ślijcie na:

20 --Reklama--

SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM

SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM Tydzień wprowadzający Bóg nas "...wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Chrześcijaństwo skupia w sobie wiele odłamów, które powstały przez lata, opierający się jednak na jednej nauce Jezusa Chrystusa.

Chrześcijaństwo skupia w sobie wiele odłamów, które powstały przez lata, opierający się jednak na jednej nauce Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo Chrześcijaństwo jest jedną z głównych religii monoteistycznych wyznawanych na całym świecie. Jest to największa religia pod względem wyznawców, którzy stanowią 1/3 całej populacji. Najliczniej

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA I Semestr I Ocena dopuszczająca -Umie wykonać znak krzyża, -Zna niektóre modlitwy i wymaga dużej pomocy

Bardziej szczegółowo

Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A. KLASY III D i III B. KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska

Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A. KLASY III D i III B. KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska RE Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A KLASY III D i III B KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska Duchu Święty przyjdź ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO DOMINIKA CIBOROWSKA KL III D MODLITWA Przyjdź

Bardziej szczegółowo

Załącznik nr 1WZORCOWE EFEKTY KSZTAŁCENIA DLA KIERUNKU STUDIÓW PEDAGOGIKA STUDIA PIERWSZEGO STOPNIA PROFIL OGÓLNOAKADEMICKI

Załącznik nr 1WZORCOWE EFEKTY KSZTAŁCENIA DLA KIERUNKU STUDIÓW PEDAGOGIKA STUDIA PIERWSZEGO STOPNIA PROFIL OGÓLNOAKADEMICKI Dz.U. z 2013 poz. 1273 Brzmienie od 31 października 2013 Załącznik nr 1WZORCOWE EFEKTY KSZTAŁCENIA DLA KIERUNKU STUDIÓW PEDAGOGIKA STUDIA PIERWSZEGO STOPNIA PROFIL OGÓLNOAKADEMICKI Umiejscowienie kierunku

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Zmiana przekonań ograniczających. Opracowała Grażyna Gregorczyk

Zmiana przekonań ograniczających. Opracowała Grażyna Gregorczyk Zmiana przekonań ograniczających Opracowała Grażyna Gregorczyk Główny wpływ na nasze emocje mają nasze przekonania na temat zaistniałych faktów (np. przekonania na temat uprzedzenia do swojej osoby ze

Bardziej szczegółowo

Obóz sportowo-misyjny dla grupy 15-19 lat. Danielki 18-27 sierpnia 2013

Obóz sportowo-misyjny dla grupy 15-19 lat. Danielki 18-27 sierpnia 2013 Obóz sportowo-misyjny dla grupy 15-19 lat Danielki 18-27 sierpnia 2013 Wielu młodych chrześcijan może wykonać dobrą pracę, jeśli w szkole Chrystusa nauczą się lekcji od wielkiego Nauczyciela. Nawet gdyby

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Program Coachingu dla młodych osób

Program Coachingu dla młodych osób Program Coachingu dla młodych osób "Dziecku nie wlewaj wiedzy, ale zainspiruj je do działania " Przed rozpoczęciem modułu I wysyłamy do uczestników zajęć kwestionariusz 360 Moduł 1: Samoznanie jako część

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie?

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? UWIELBIAJ DUSZO MOJA PANA!!! ZANIM UWIELBISZ PRAWDZIWIE ZAAKCEPTUJ SYTUACJĘ, KTÓRĄ BÓG DOPUSZCZA UWIELBIANIE

Bardziej szczegółowo

prawda obiektywna objaśniająca w sposób pełny naturę rzeczywistości. Jak na ironię zarówno Dewey jak i zwolennicy jego poglądów nadal piszą i

prawda obiektywna objaśniająca w sposób pełny naturę rzeczywistości. Jak na ironię zarówno Dewey jak i zwolennicy jego poglądów nadal piszą i Wprowadzenie W dzisiejszym świecie wartość dowodów świadczących o prawdziwości chrześcijaństwa jest poddawana krytyce z dwóch przeciwstawnych sobie stron. W większości zeświecczony świat po prostu ignoruje

Bardziej szczegółowo

1 Jak nie należy kochać dziecka? Józef Augustyn SJ

1 Jak nie należy kochać dziecka? Józef Augustyn SJ 1 2 Spis treści Brak akceptacji dziecka.....8 Niesprawiedliwe karanie dziecka.....9 Stwarzanie dziecku poczucia zagrożenia... 10 Przyjmowanie postawy paternalizmu... 11 Niesłuszne ograniczanie wolności

Bardziej szczegółowo

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności;

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności; PRAWA DZIECKA "Nie ma dzieci - są ludzie..." - Janusz Korczak Każdy człowiek ma swoje prawa, normy, które go chronią i pozwalają funkcjonować w społeczeństwie, państwie. Prawa mamy również my - dzieci,

Bardziej szczegółowo

PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE. ks. Artur Aleksiejuk

PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE. ks. Artur Aleksiejuk PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE ks. Artur Aleksiejuk Pojęcie praw człowieka Przez prawa człowieka rozumie się te prawa, które są bezpośrednio związane z naturą człowieka jako istoty rozumnej i wolnej (osoby)

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

Kryteria ocen z religii kl. 4

Kryteria ocen z religii kl. 4 Kryteria ocen z religii kl. 4 Ocena celująca - spełnia wymagania w zakresie oceny bardzo dobrej - prezentuje treści wiadomości powiązane ze sobą w systematyczny układ - samodzielnie posługuje się wiedzą

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ. Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza

WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ. Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza Wymagania edukacyjne śródroczne Ocena celująca Ocenę celującą przewiduję dla uczniów przejawiających

Bardziej szczegółowo

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV.

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV. Test Czy jesteś tolerancyjny? Człowiek tolerancyjny - jest wyrozumiały dla cudzych poglądów, upodobań, wierzeń, rozumie je i szanuje, zachowując swoją indywidualność: w swoich decyzjach i działaniach uwzględnia

Bardziej szczegółowo

SKALA ZDOLNOŚCI SPECJALNYCH W WERSJI DLA GIMNAZJUM (SZS-G) SZS-G Edyta Charzyńska, Ewa Wysocka, 2015

SKALA ZDOLNOŚCI SPECJALNYCH W WERSJI DLA GIMNAZJUM (SZS-G) SZS-G Edyta Charzyńska, Ewa Wysocka, 2015 SKALA ZDOLNOŚCI SPECJALNYCH W WERSJI DLA GIMNAZJUM (SZS-G) SZS-G Edyta Charzyńska, Ewa Wysocka, 2015 INSTRUKCJA Poniżej znajdują się twierdzenia dotyczące pewnych cech, zachowań, umiejętności i zdolności,

Bardziej szczegółowo

Człowiek, który nie wierzy własnym zmysłom, jest równie szalony jak człowiek, który nie wierzy niczemu innemu oprócz własnych zmysłów.

Człowiek, który nie wierzy własnym zmysłom, jest równie szalony jak człowiek, który nie wierzy niczemu innemu oprócz własnych zmysłów. Wybitny myśliciel angielski, felietonista, redaktor i pisarz. Znany jako mistrz paradoksu. Jego książki wywarły wielki wpływ na wiarę jemu współczesnych w tym na autora Opowieści z Narnii C. S. Lewisa.

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

Spotkanie 2 Zrozumieć powody przyjścia Chrystusa na ziemię

Spotkanie 2 Zrozumieć powody przyjścia Chrystusa na ziemię Spotkanie 2 Zrozumieć powody przyjścia Chrystusa na ziemię W co naprawdę wierzy nasza młodzież? Badania pokazują, że 64% młodzieży chodzącej do kościoła wierzy, że Chrystus przyszedł na ziemię, aby nauczyć

Bardziej szczegółowo

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

BOśE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

BOśE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOśE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ W Biblii znajdujemy nakazy i Ŝądania. Zawierają one to, co wierzący nazywają wolą BoŜą. Najbardziej znanym ich zbiorem jest Dziesięć przykazań (Wj 34, 28). Znajdujemy go

Bardziej szczegółowo

Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu

Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu - Arkusz ćwiczeń - Lista ograniczających przekonań: Żeby być bogatym trzeba ciężko pracować W Polsce trudno jest zrobić biznes Świat jest brutalnym

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Wszystkich Świętych (1 listopada)......6 Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych (2 listopada)......7 Prawdziwie w Bogu (3 listopada)......8 Przełamać duchową pustkę (4 listopada)......9

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE Z JĘZYKA POLSKIEGO - OCENIANIE BIEŻĄCE, SEMESTRALNE I ROCZNE (2015/2016)

WYMAGANIA EDUKACYJNE Z JĘZYKA POLSKIEGO - OCENIANIE BIEŻĄCE, SEMESTRALNE I ROCZNE (2015/2016) WYMAGANIA EDUKACYJNE Z JĘZYKA POLSKIEGO - OCENIANIE BIEŻĄCE, SEMESTRALNE I ROCZNE (2015/2016) Ocena dopuszczająca: Ocenę dopuszczającą otrzymuje uczeń, który opanował wiadomości i umiejętności określone

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Marta Grodner. Społeczny kontekst nauki. Socjologia wiedzy

Marta Grodner. Społeczny kontekst nauki. Socjologia wiedzy Marta Grodner Społeczny kontekst nauki Socjologia wiedzy SOCJOLOGIA WIEDZY Zajmuje się związkami wiedzy z bazą społeczną. Wiązana często z marksizmem : społeczne źródła wiedzy uważa się za powiązane ze

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

WPROWADZENIE. Tworzyć nowe w sobie i świecie

WPROWADZENIE. Tworzyć nowe w sobie i świecie WPROWADZENIE D zień dobry, Przyjaciele. Pragnę powitać tych wszystkich, któ rzy kroczą drogą dalszego energoinformacyjnego rozwoju oraz tych, którzy stawiają na niej dopiero pierwsze kroki. Czy gotowi

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

BYĆ I MIEĆ - dlaczego chrześcijanin powinien troszczyć się o dobra materialne?

BYĆ I MIEĆ - dlaczego chrześcijanin powinien troszczyć się o dobra materialne? BYĆ I MIEĆ - dlaczego chrześcijanin powinien troszczyć się o dobra materialne? I. Pięć obszarów, w które warto w życiu "inwestować" 1. Związek z Bogiem - rozwój moralnoduchowy 2. Rozwój osobowościowy 3.

Bardziej szczegółowo

Problem Based Learning - - Nauczanie problemowe

Problem Based Learning - - Nauczanie problemowe Szkoła Podstawowa im. Adama Mickiewicza w Skalmierzycach Problem Based Learning - - Nauczanie problemowe Czym jest PBL? mgr Alina Stryjak Nauczanie problemowe (Problem Based Learning, PBL) To nauczanie

Bardziej szczegółowo

Dlaczego bywa ciężko i jak nabierać sił?

Dlaczego bywa ciężko i jak nabierać sił? Dlaczego bywa ciężko i jak nabierać sił? Dwie rzeczywistości Dobro i zło Inicjatywa królestwa światłości Inicjatywa królestwa światłości Chrześcijanin Zaplecze Zadanie Zaplecze w Bogu Ef. 1, 3-14 Wszelkie

Bardziej szczegółowo

Kierunkowe efekty kształcenia. dla kierunku KULTUROZNAWSTWO. Studia pierwszego stopnia

Kierunkowe efekty kształcenia. dla kierunku KULTUROZNAWSTWO. Studia pierwszego stopnia Załącznik nr 1 do Uchwały nr 41/2014/2015 Senatu Akademickiego Akademii Ignatianum w Krakowie z dnia 26 maja 2015 r. Kierunkowe efekty kształcenia dla kierunku KULTUROZNAWSTWO Studia pierwszego stopnia

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Boże spojrzenie na człowieka 1

Boże spojrzenie na człowieka 1 Boże spojrzenie na człowieka 1 opracował: Artur Trzęsiok Knurów, 24 marca 2006 1 wersja beta 1 Wprowadzenie dla Animatora Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą,

Bardziej szczegółowo

Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle

Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle JAN PAWEŁ II Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle pożądanym. Niektórzy zdają się nie interesować

Bardziej szczegółowo

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają.

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. /Matka Celina Zapiski -17.VI.1883r./...dziecko drogie, chcę ci objaśnić...ogólną

Bardziej szczegółowo

XXVIII Niedziela Zwykła

XXVIII Niedziela Zwykła XXVIII Niedziela Zwykła Dla wyeksponowania Bożej Mądrości wobec ludzkiego rozumu, Jezus buduje paradoksalną dysproporcję: za przykład stawia wielbłąda, zwierzę juczne, wytrwałe w pracy i wytrzymałe na

Bardziej szczegółowo

Odpowiedzialne rodzicielstwo. Strumienie, 20 XI 2010 r.

Odpowiedzialne rodzicielstwo. Strumienie, 20 XI 2010 r. Odpowiedzialne rodzicielstwo Strumienie, 20 XI 2010 r. Płodność miłości małżeńskiej (1) Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię» (Rdz 1, 26-18)

Bardziej szczegółowo

Atmosfera jasnego szczęścia, oto czego duszy dziecięcej potrzeba. W niej żyje i rozwija się dla Boga. św. Urszula Ledóchowska

Atmosfera jasnego szczęścia, oto czego duszy dziecięcej potrzeba. W niej żyje i rozwija się dla Boga. św. Urszula Ledóchowska Atmosfera jasnego szczęścia, oto czego duszy dziecięcej potrzeba. W niej żyje i rozwija się dla Boga. św. Urszula Ledóchowska ATMOSFERA: - klimat społeczny, psychospołeczny - dotyczy tego, jak członkowie

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra WYMAGANIA Z RELIGII I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Niedostateczna Dopuszczająca Dostateczna Dobra bardzo dobra Celująca Wykazuje rażący brak wiadomości programowych klasy IV. Wykazuje zupełny brak

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

Jak zdobyć atrakcyjną pracę?

Jak zdobyć atrakcyjną pracę? Jak zdobyć atrakcyjną pracę? Cena szkolenia: za darmo Często spotykam kobiety, które mają swoje marzenia, mnóstwo pomysłów, energii i chęci realizacji swoich aspiracji w życiu zawodowym. Niestety w zderzeniu

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Grzech psuje. Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12)

Grzech psuje. Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12) Spotkanie 2 Grzech psuje moją przyjaźń z Bogiem Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12) Dobra Nowina głosi, że Bóg

Bardziej szczegółowo

MIKOŁAJ HERBST, ANETA SOBOTKA AWANS PRZEZ WYKSZTAŁCENIE? WYBORY I ŚCIEŻKI EDUKACYJNE ASPIRUJĄCYCH DO WYŻSZEGO STATUSU SPOŁECZNEGO

MIKOŁAJ HERBST, ANETA SOBOTKA AWANS PRZEZ WYKSZTAŁCENIE? WYBORY I ŚCIEŻKI EDUKACYJNE ASPIRUJĄCYCH DO WYŻSZEGO STATUSU SPOŁECZNEGO MIKOŁAJ HERBST, ANETA SOBOTKA AWANS PRZEZ WYKSZTAŁCENIE? WYBORY I ŚCIEŻKI EDUKACYJNE ASPIRUJĄCYCH DO WYŻSZEGO STATUSU SPOŁECZNEGO Szkolnictwo wyższe - przemiany lat 90-tych Spektakularny boom edukacyjny

Bardziej szczegółowo

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Wiele osób marzy o własnym biznesie... Ale często brak im odwagi na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Bardziej szczegółowo

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego Jezus do Ludzkości Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego źródło: www.thewarningsecondcoming.com tłumaczenie: www.armiajezusachrystusa.pl Modlitwa Litanii 1 Ochrona

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

1 Odpowiedzialna pomoc wychowawcza Marek Dziewiecki

1 Odpowiedzialna pomoc wychowawcza Marek Dziewiecki 1 Spis treści 2 Spis treści I Wychowanie a psychologia...... 8 1. Psychologizacja wychowania......8 2. Właściwa relacja między psychologią a pedagogiką.... 10 3. Psychologia a wychowanie: przykłady oddziaływania

Bardziej szczegółowo

Jak patrzymy na testy czyli Jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Click Piotr Kałuski to edit Master subtitle style

Jak patrzymy na testy czyli Jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Click Piotr Kałuski to edit Master subtitle style Jak patrzymy na testy czyli Jak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia Click Piotr Kałuski to edit Master subtitle style Punkty widzenia Zespół Testów Manager Projektu Użytkownik końcowy Zespół Testów

Bardziej szczegółowo

Einstein na półmetku. Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Einstein na półmetku. Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Einstein na półmetku Przy pisaniu kolejnego artykułu o projekcie postanowiliśmy wykorzystać opinie uczestników, czyli uczniów szkół Powiatu Lubańskiego. Oto co sądzą o Einsteinie: Na zajęciach byliśmy

Bardziej szczegółowo

W Mordorze na Domaniewskiej. Raport TNS Polska. W Mordorze na Domaniewskiej

W Mordorze na Domaniewskiej. Raport TNS Polska. W Mordorze na Domaniewskiej Raport TNS Polska Gdzie, z kim i po co rozmawialiśmy? Mordor na Domaniewskiej to biurowe zagłębie na warszawskim Mokotowie. Popularność tego miejsca urasta już do rangi symbolu pracy korporacyjnej. Charakterystyka

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I Ocena celująca Uczeń: twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi.

WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I Ocena celująca Uczeń: twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi. WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi. reprezentuje klasę lub szkołę w parafii lub diecezji, np. poprzez udział w

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Opracowanie: mgr Violetta Kujacińska mgr Małgorzata Lewandowska Zasady: IZ może być ustna lub pisemna, IZ pisemną przekazujemy

Bardziej szczegółowo

Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy

Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy II ETAP AKTYWIZACJI MATERIAŁY DLA BENEFICJENTÓW/BENEFICJENTEK CO TO SĄ EMOCJE? EMOCJE

Bardziej szczegółowo

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. (Albert Einstein)

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. (Albert Einstein) Wiesław Ozga TreningAntystresowy.pl Afirmacje - modlitwa dziękczynna Powinniśmy wiedzieć czego chcemy, widzieć to, cieszyć się i z wielką wdzięcznością dziękować Bogu za to, że nasz doskonały plan staje

Bardziej szczegółowo

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy?

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Kogo podziwiasz dzisiaj, a kogo podziwiałeś w przeszłości? Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? Czy wiesz

Bardziej szczegółowo

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec Wstęp Historia Fizyki dr Ewa Pawelec 1 Co to jest historia, a co fizyka? Po czym odróżnić fizykę od reszty nauk przyrodniczych, nauki przyrodnicze od humanistycznych a to wszystko od magii? Szkolne przedstawienie

Bardziej szczegółowo

George Berkeley (1685-1753)

George Berkeley (1685-1753) George Berkeley (1685-1753) Biskup Dublina Bezkompromisowy naukowiec i eksperymentator Niekonwencjonalny teoretyk poznania Zwalczał ateizm Propagował idee wyższego szkolnictwa w Ameryce Podstawą badań

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ

KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ Materiały wykorzystywane w przygotowywaniu dziecka do I Spowiedzi i Komunii świętej w Parafii Alwernia DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ KRÓTKI KATECHIZM

Bardziej szczegółowo

Zdzisława Piątek. o śmierci. seksie. i metodzie in vitro. universitas

Zdzisława Piątek. o śmierci. seksie. i metodzie in vitro. universitas Zdzisława Piątek o śmierci seksie i metodzie in vitro universitas Na ironię zakrawa fakt, iż nauka, która nigdy nie dążyła do odkrycia prawd absolutnych, a wręcz odcinała się od takich poszukiwań,

Bardziej szczegółowo

BUDDYZM. Klaudia Kowalczyk 1a

BUDDYZM. Klaudia Kowalczyk 1a BUDDYZM Klaudia Kowalczyk 1a Buddyzm jest jedną z głównych religii świata, zarówno pod względem zasięgu geograficznego jak i wpływu socjo- kulturowego. Chociaż jest największą religią Wschodu, to jednak

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1)

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) CZYTANIE A. Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. I jest to bez wątpienia prawda. Bo przecież wiedzę zdobywamy nie tylko w szkole, ale również w pracy, albo

Bardziej szczegółowo

Miłosierdzie Miłosierdzie

Miłosierdzie Miłosierdzie Miłosierdzie Miłosierdzie SP Klasa IV, Temat 57 SP SP Klasa IV, IV, Temat 57 57 SP Klasa IV, Temat 57 Koronka do Miłosierdzia Bożego Na początku odmawia się: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Wierzę

Bardziej szczegółowo

KSZTAŁCENIE CYKLICZNE

KSZTAŁCENIE CYKLICZNE KSZTAŁCENIE CYKLICZNE 2006 / 2007 Sfumato Spływające czytanie Mgr. Alena Sakalová... ZŠ s MŠ, 013 61 Kotešová 378 zs.kotesova@azet.sk Mon 05/28/2007, 22:51 1) Na seminarium przyszłam...... polecono mi,

Bardziej szczegółowo

Wiesław M. Macek. Teologia nauki. według. księdza Michała Hellera. Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wiesław M. Macek. Teologia nauki. według. księdza Michała Hellera. Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Wiesław M. Macek Teologia nauki według księdza Michała Hellera Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Warszawa 2010 Na początku było Słowo (J 1, 1). Książka ta przedstawia podstawy współczesnej

Bardziej szczegółowo

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wprowadzenie......5 Rozdział I: Rodzaje uzależnień...... 7 Uzależnienia od substancji......8 Uzależnienia od czynności i zachowań.... 12 Cechy wspólne uzależnień.... 26 Rozdział II: Przyczyny

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne.

Bardziej szczegółowo

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do ciebie mówią zwłaszcza wtedy, kiedy się do nich modlisz. Ich subtelny głos, który dociera do nas w postaci intuicyjnych odczuć i myśli ciężko usłyszeć w

Bardziej szczegółowo

DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ

DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ Patryk Rutkowski DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ Problem z Dekalogiem Znacznej części katolików, zwłaszcza tej która odwiedza Kościół jedynie przy okazji większych uroczystości, wydaje się, że chrześcijaństwo

Bardziej szczegółowo

Zaplanuj Twój najlepszy rok w życiu!

Zaplanuj Twój najlepszy rok w życiu! Sukces na Twoich warunkach Zaplanuj Twój najlepszy rok w życiu! "Naszą najgłębszą obawą nie jest to, że jesteśmy zbyt słabi, ale to, że jesteśmy zbyt potężni. To nasz blask nas przeraża, nie ciemność.

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć Chcielibyśmy bardziej służyć Karol Białkowski: Witam serdecznie Piotra Nazaruka, dyrygenta, kompozytora i chyba można tak powiedzieć twórcę chóru Trzeciej Godziny Dnia? Piotr Nazaruk: Twórca to za dużo

Bardziej szczegółowo

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić Tekst zaproszenia Tekst 1 Mamy zaszczyt zaprosić Sz.P. Na uroczystość PIERWSZEGO PEŁNEGO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚIĘTEJ Naszej córki Leny Kardas która odbędzie się dnia 5 maja 2015o godz. 9.30 w kościele

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

ks. dr Marek Dziewiecki Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego MIŁOŚĆ I MAŁŻEŃSTWO

ks. dr Marek Dziewiecki Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego MIŁOŚĆ I MAŁŻEŃSTWO ks. dr Marek Dziewiecki Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego MIŁOŚĆ I MAŁŻEŃSTWO Bóg wymyślił małżeństwo i rodzinę po to, by nie być kimś jedynym, kto kocha człowieka. Katolicka nauka o małżeństwie

Bardziej szczegółowo

to umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami i zdolność rozumienia innych ludzi. Ma ona decydujące znaczenie w kwestii tworzenia dobrych relacji

to umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami i zdolność rozumienia innych ludzi. Ma ona decydujące znaczenie w kwestii tworzenia dobrych relacji to umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami i zdolność rozumienia innych ludzi. Ma ona decydujące znaczenie w kwestii tworzenia dobrych relacji ze swoim otoczeniem i poczucia spełnienia się w życiu.

Bardziej szczegółowo

TRIZ na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej

TRIZ na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej TRIZ na Wydziale Mechanicznym Politechniki Krakowskiej Dr inż. Anna Boratyńska-Sala Politechnika Krakowska Instytut Technologii Maszyn i Automatyzacji Produkcji Kierunek: Zarządzanie i Inżynieria Produkcji

Bardziej szczegółowo

Badanie nauczania filozofii w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych

Badanie nauczania filozofii w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych Badanie nauczania filozofii w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych Scenariusz wywiadu pogłębionego z Nauczycielem Filozofii Scenariusz wywiadu pogłębionego z nauczycielem filozofii Dzień Dobry, Nazywam

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

DR MIECZYSŁAW DUDEK ERSKA W WARSZAWIE. Idea wolonatriatu w aspekcie historycznym

DR MIECZYSŁAW DUDEK ERSKA W WARSZAWIE. Idea wolonatriatu w aspekcie historycznym DR MIECZYSŁAW DUDEK WYŻSZA SZKOŁA A MENEDŻERSKA ERSKA W WARSZAWIE Idea wolonatriatu w aspekcie historycznym Altruizm i bezinteresowne działanie jest nieodłącznym ogniwem każdego społeczeństwa występującym

Bardziej szczegółowo

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym DO CIEBIE Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym skąd się wzięliśmy? Kim jesteśmy? Dlaczego żyjemy? Czy nasze istnienie jest wynikiem przypadku? jaki jest sens życia? Żyjemy, by odnieść sukces? Miło spędzić

Bardziej szczegółowo