MIESIĘCZNIK SPOŁECZNO, KULTURALNO, INFORMACYJNY - TYTUŁ ISTNIEJE OD 1919 ROKU

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "MIESIĘCZNIK SPOŁECZNO, KULTURALNO, INFORMACYJNY - TYTUŁ ISTNIEJE OD 1919 ROKU"

Transkrypt

1 GŁOS PRUSZKOWA MIESIĘCZNIK SPOŁECZNO, KULTURALNO, INFORMACYJNY - TYTUŁ ISTNIEJE OD 1919 ROKU Profil NIERUCHOMOŚCI s. 19 (218) Rok XIX Nr 02 - LUTY 2013 CENA 50 gr PR ISSN Oregon w Polsce Koncert marcowy Ery Jazzu jest jedyną i ekskluzywną prezentacją legendarnego kwartetu OREGON w Polsce! s. 2 Sukces W II. Salonie Bibliotek oprócz Książnicy Pruszkowskiej uczestniczyło trzydzieści pięć bibliotek, w tym tak szacowna, jak Jagiellonka. s. 3 Szkice radiowe Po serii szkiców na temat, m.in. radiostacji pirackich, zagłuszania Wolnej Europy, itp. czas wrócić na ziemię. s. 4 Powstanie Otóż, w nocy z 14. na 15. stycznia 1863 roku rząd carski wydał specjalny dekret wojenny, o przymusowym wcielaniu Polaków do armii. s. 6 i 7 Robert Sycz w Pruszkowie Jubileusz KAPRY Jubileusz to rocznica wydarzenia, wyróżniająca się w jakiś sposób, dzięki czemu istnieje okazja do szczególnie uroczystych obchodów, a czasem także do refleksji nad minionym okresem. Foto - Tomasz Malczyk Honory gospodarza pełnił Tomasz ZBOINA, przedstawiciel sieci Hoteli Comfort Express, Comfort Biznes w Pruszkowie i prezes Fundacji Klubu Kibica Reprezentacji Polski, a obecnością swą zaszczycili także niezawodni przyjaciele i współorganizatorzy: Jan STARZYŃSKI prezydent miasta Pruszkowa, Ryszard BEACKER kanclerz Wyższej Szkoły Kultury Fizycznej i Turystyki im. Haliny Konopackiej w Pruszkowie, Jacek ELŻANOWSKI dyrektor Miejskiej Krytej Pływalni KAPRY w Pruszkowie, Tadeusz Hubert JAKU- BOWSKI pruszkowianin, członek Związku Literatów Polskich, autor książek związanych z naszym miastem oraz patroni medialni: gazeta GŁOS PRUSZKOWA oraz portal, TEL-KAB z Pruszkowa i Radio BOGORIA. Po krótkiej prezentacji gości i gospodarzy inicjatywę przejął Robert SYCZ i jak przystało na mistrza, czynił to w sposób iście mistrzowski. Najpierw, krótkie, ale fachowe wprowadzenie do wioślarstwa jako dyscypliny sportowej i olimpijskiej. Więcej s. 12 Foto - Tomasz Malczyk Ewa Sowa dyrektor pruszkowskiego MOK-u, składa życzenia Jackowi Elżanowskiemu z okazji okrągłego jubileuszu Ponad 32 lata temu dzięki inicjatywie załogi Pruszkowskich Zakładów Materiałów Biurowych i ogromnemu wsparciu Związku Zawodowego Chemików stanął jako jeden z pierwszych, a może i pierwszy na Mazowszu Kryty Basen Kąpielowy vis, a vis stacji PKP. Przez należny sentyment, pozwolę sobie przypomnieć, iż na tym obiekcie, setki dzieci i młodzieży szkół pruszkowskich oraz okolicznych, zdobywały i doskonaliły umiejętność pływania, co przełożyło się następnie na pierwsze sukcesy reprezentantów tych placówek, podczas zawodów różnych szczebli. Pracownicy, licznych wówczas na terenie miasta, przedsiębiorstw, instytucji, zakładów i firm nie tylko korzystali z ofert basenu, ale uczestniczyli w wielu zawodach sportowo rekreacyjnych, o czym z dumą pisała prasa specjalistyczna i lokalna. Dzięki zrozumieniu, życzliwości, a przede wszystkim nie ocenionej pomocy i odważnej polityce inwestycyjnej władz naszego miasta (koszt budowy obiektu złotych przy ówczesnych środkach na inwestycję złotych) po 18 -tu miesiącach budowy, zgodnie z umową i wszystkimi terminami inwestycję zakończono. 23. stycznia 2003 roku dokonano uroczystego otwarcia z legendarną już kąpielą prezydentów miasta. Pływalnia KAPRY - obiekt na wskroś nowoczesny, doskonale wyposażony, służącego mieszkańcom naszego miasta i okolic rozpoczął działalność. Więcej s. 13 REKLAMA

2 2 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Kultura zaproszenie na Erę Jazzu Legendarny Oregon Koncert marcowy Ery Jazzu jest jedyną i ekskluzywną prezentacją legendarnego kwartetu OREGON w Polsce! ORE- GON jest ewenementem na jazzowej scenie rekomenduje koncert Dionizy Piątkowski, szef Ery Jazzu. To bodaj najstarszy zespół, który bez specjalnych przerw i artystycznych zawirowań nagrywa i koncertuje od blisko pół wieku. Charakterystyczna, subtelna muzyka kwartetu na wiele dekad zbliżyła entuzjastów jazzowej tradycji oraz charakterystycznego brzmienia zespołu. To ewenement formalny i stylistyczny w historii muzyki jazzowej, ale także doskonały dowód na wierność artystyczną projektu, znanego na całym świecie jako OREGON. Zespół powstał w 1970 roku jako nowoczesna mutacja słynnego warsztatowego Consort Paula Wintera. OREGON utworzyli: gitarzysta i klawiszowiec Ralph Towner, perkusista, sitarzysta, tablista i klarnecista Colin Walcott, basista, skrzypek, pianista i flecista Glen Moore, oraz saksofonista altowy, oboista, klarnecista basowy Paul McCandless. OREGON eksplorował obrzeża jazzu, stapiając w jedną całość elementy klasyki, folku, muzyki hinduskiej i etnicznej. Takie kameralne podejście zmuszało publiczność do ciszy i wielkiej koncentracji, niezbędnych do właściwej percepcji tej misternie utkanej materii dźwięków. Od czasu do czasu zespół wybuchał muzyką osnutą na tradycyjnej formie i fakturze, pozornie zamierzając wynagrodzić słuchaczy za trudniejsze chwile. OREGON konsekwentnie broni się przed wszelkimi kompromisami, co sprawia, że nie ma sobie równych, gdy idzie o budowanie artystycznego napięcia; reprezentuje też jedną z najbardziej znaczących a biorących początek z jazzu, muzycznych stylistyk. Mogło się wydawać, że śmierć Walcotta w wypadku samochodowym w 1984 roku będzie dla zespołu wyrokiem, a jednak po roku żałoby muzycy powrócili na estradę. Zespół zasilił teraz przyjaciel Walcotta, tablista, bębniarz, perkusjonista Trilok Gurtu a wraz z nim otworzyły się nowe perspektywy. Od wielu lat nadwornym perkusistą zespołu jest MARK WALKER, współpracujący m.in. Lyle Maysem, Paquito DeRiverą. w Polsce! Zaprasza Saksofonista PAUL McCANDLESS w znacznym stopniu przyczynił się do ukształtowania stylistyki muzyki fusion, uprawianej przez grupę ORE- GON. Zadecydowały o tym oryginalne spiralne frazy jakie wydobywa z rożka angielskiego, oboju, saksofonów, fletu, klarnetu, musette (francuskiej odmiany dud z ubiegłego stulecia) oraz syntezatorów sterowanych przy pomocy ustnika. OREGON to grupa muzyków (Ralph Towner,Glen Moore,Collin Walcott i McCandles),którzy spotkali się po raz pierwszy w zespole Paul Winter Consort. Dość luźna struktura organizacyjna tego zespołu sprawiła, że McCandless podobnie jak inni muzycy, nie stronił od realizacji własnych projektów, pracował więc z Artem Landem i Davidem Samuelsem, oraz nawiązał ponownie współpracę przy projekcie Gallery z byłym wiolonczelistą z Consort, Davidem Darlingiem. Basista GLEN MOORE wspólnie koncertował m.in. z Timem Hardinem, Tedem Cursonem, Jake m Hanną, Zootem Simsem. Nagrywał i koncertował z Nick em Brignolą (1967) oraz eksperymentalnym zespołem Synthesizer Show Paula Bleya ( ).Ważnym muzycznym doświadczeniem była także współpraca w Jazz Consort Paula Wintera. Jego gra na kontrabasie zaistniała jednak najpełniej w zespole ORE- GON, Podobnie, jak jego koledzy, Moore bez trudu wypowiadał się językiem muzyki klasycznej, folku, Wschodu i jazzu. Od czasu powstania grupy ORE- GON w 1970 roku oryginalne brzmienie kontrabasu Moore a przydawało charakteru każdej z płyt, co więcej, występował na nich także w charakterze altowiolisty i flecisty. Dość chimeryczny styl pracy OREGONu sprawiał, że Moore miał dość czasu by brać regularnie udział w sesjach kierowanych przez innych artystów. RALPH TOWNER - wybitny gitarzysta jazzowy. Do roku 1963 studiował kompozycję na University of OREGON, później na dobre zajął się nauka gry gitarze. Klasycznej techniki gry uczył się w Wiedniu w Karla Scheita. W roku 1968 powrócił do USA, gdzie w Nowym Jorku współpracował z wieloma grupami jazzowymi, grając głównie na... pianinie. Jako gitarzysta został po raz pierwszy zauważony w 1971 roku, kiedy to na 12-strunowej gitarze wykonał fantastyczne solo na płycie I Sing The Body Electric zespołu Weather Report. Od tego czasu kontynuował przede wszystkim karierę solową. Nagrał szereg doskonałych albumów dla ECM Records, z których część powstała przy udziale gitarzysty Johna Abercrombiego i wibrafonisty Gary ego Burtona. W 1971 roku Towner został współzałożycielem zespołu OREGON, którego stylistyka doskonale konweniuje z improwizatorskimi ambicjami gitarzysty. Koncert Ery Jazzu jest jedyną i ekskluzywną prezentacją kwartetu OREGON w Polsce! Więcej: ERA JAZZU: OREGON , godz. 20:00 - Warszawa Palladium Bilety: VIP -150/Parter i Balkon -120 Miejsca sprzedaży: oraz Palladium

3 3 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 W ramach tego Salonu między innymi odbyły się następujące imprezy towarzyszące: Seminarium Małe ojczyzny historyczne wydawnictwo regionalne bibliotek 30. listopada 2012 roku, o godzinie 10:00 w Sali kinowej Zamku Warszawskiego, oraz spotkania z autorami. Podczas tego seminarium Grzegorz Zegadło, dyrektor Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Henryka Sienkiewicza w Pruszkowie miał wykład prelekcję p.t. Od przypadku do misji. Nie tylko o wydawnictwach historycznych Książnicy Pruszkowskiej. Był jednym z czterech wykładowców prelegentów. Seminarium prowadziła Elżbieta Stefańczyk, przewodnicząca Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich. Żałuję, że nie byłem wtedy na tym odczycie, ponieważ w tym samym czasie miałem spotkanie z Czytelniczkami i z Czytelnikami mojej książeczki p.t. Obrazki, przeważnie miniatury. Ale o tym potem. Były dwa takie spotkania. W stoisku Biblioteki Narodowej miało miejsce spotkanie z profesorem Oskarem Czarnikiem i jego książką W drodze do utraconej Itaki. Prasa, książki i czytelnictwo na szlaku Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich ( ) oraz Armii Polskiej na Wschodzie i 2. Korpusu ( ). Wydawca Biblioteka Narodowa. Wiadomości omówienia Sukces II Salon Bibliotek był częścią składową XXI Targów Książki Historycznej w Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie w dniach od 29. września do 2. października 2012 roku. W II. Salonie Bibliotek oprócz Książnicy Pruszkowskiej uczestniczyło trzydzieści pięć bibliotek, w tym tak szacowna, jak Jagiellonka, Narodowa i Kórnicka że poprzestanę tylko na tych trzech. Tadeusz Hubert Jakubowski Foto - Tomasz Malczyk Trochę niezręcznie mi o tym pisać, ale ktoś to zrobić musi. Udział Książnicy Pruszkowskiej w II Salonie Bibliotek na XXI Targach Książki Historycznej w Arkadach Kubickiego na Zamku Królewskim w Warszawie był dużym sukcesem jej dyrektora Grzegorza Zegadło, Pań, które sprzedawały moją książeczkę i książki moich Kolegów z Pruszkowa, tych kolegów oraz wszystkich P.T. osób, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do ich wydania. Był to wielki sukces naszego miasta i jego chwalebna bo poprzez kulturę promocja. To wszystko byłoby niemożliwe, gdyby nie mecenat Urzędu Miejskiego w Pruszkowie. Za ten mecenat również w imieniu Kolegów serdecznie dziękuję. Drugim autorem byłem ja. Był to dla mnie duży zaszczyt, ponieważ w stoisku Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich byłem jedynym reprezentantem trzydziestu czterech bibliotek. (Bez Narodowej). W stoisku tego Stowarzyszenia zachęcałem przyszłe Czytelniczki i przyszłych Czytelników do nabycia moich Obrazków, przeważnie miniatur. Niektóre z nich cytowałem im z pamięci. Obiecałem zwrot pieniędzy, gdyby moja książeczka nie przypadła im do gustu. Nie chcę się chwalić, ale dzięki mojej elokwencji i agresywnej propagandzie przemiłe Panie, Pani Małgorzata Marciniak i Pani Zofia Strzemieczna z Książnicy Pruszkowskiej w czasie od godziny 11:00 do godziny 14: października 2012 sprzedały pokaźną liczbę moich książeczek. Ich nabywczyniom i nabywcom po uprzedniej rozmowie z przyjemnością wpisywałem dedykacje. Uprzednio wymienione Panie miały swoje zmienniczki. Również z Książnicy Pruszkowskiej. Były to: Pani Ewa Rednowska i Pani Katarzyna Lubaszka. Oprócz moich Obrazków, przeważnie miniatur te wszystkie cztery Panie sprzedawały następujące książki moich Kolegów po piórze wydane przez Książnicę Pruszkowską: Pruszków przemysłowy Jerzego Kalety, Durchgangslager 121 i Trwaliśmy przy tobie Warszawo Zdzisława Zaborskiego, Żydzi pruszkowscy i Historia Pruszkowa do roku 1945 Mariana Skwary, Bronisław Chajęcki -nieznany bohater Warszawy i Pruszkowa Mirosława Wawrzyńskiego oraz Dziewięciu z Pruszkowa Henryka Krzyczkowskiego. Jubileusz Radia Bogoria Katarzyna Tworek oraz Tadeusz Hubert Jakubowski Sprostowanie Tadziu Stowarzyszenie a nie Związek Drogi Tadeuszu Hubercie, nie wiem, co, mnie podkusiło by Cię wpisać do skompromitowanego ZLP (Związku Literatów Polskich), a nie do SLP (Stowarzyszenia Literatów Polskich) powstałego zaraz po 1989 r. przy okazji omawiania Twej ostatniej książki. Pamięć zwodzi? Czy jestem bardziej wiekowy od Ciebie i tkwię po uszy w PRL-u? Niniejszym przepraszam Ciebie i oczywiście Czytelników. Adam St. Trąbiński Redaktor naczelny Radia Bogoria Jacek Grabowski Piętnaście lat temu, dokładnie 9. stycznia, w samo południe słuchacze radiowi Grodziska Mazowieckiego i okolic usłyszeli nowy sygnał na częstotliwości 70,37 (potem 94,5) MHz Radia Bogoria. Na polskiej mapie lokalnych stacji przybyła jeszcze jedna samorządowa. W środę 9. stycznia 2013 roku w klubie 3Club grodziskiego Centrum Kultury miało miejsce rocznicowe spotkanie pracowników (i współpracowników) rozgłośni, samorządowców i zaproszonych gości. Rocznicowe spotkanie poprowadził redaktor naczelny radia Jacek Grabowski. Podkreślił, iż jeżeli 10 lat temu sympatycy stacji i wielu zaproszonych gości, spotkali się w Kinie Wolność, to 5 lat temu w Klubie Słoń, a teraz we wspaniałym Centrum Kultury, które jest siedzibą Bogorii. Dalej Jacek Grabowski zaznaczył, że wśród prawie 200 stacji radiowych w Polsce, tylko 7 jest samorządowych w tym grodziska. I że jest to radio słuchane ma 32,4% zasięgu dziennego (następne w zestawieniu Eska W-wa 18,7%), bardzo mocno związane ze społecznością lokalną oraz z instytucjami publicznymi, jak: straż pożarna, policja, odpowiednie wydziały urzędu miejskiego i starostwa, w tym Powiatowy Urząd Pracy. Także współpracujące z okolicznymi gminami i samorządami. Następnie zastępca red. naczelnego Tomasz Sikorski przedstawił załogę, zarówno 8 pracowników etatowych, jak i współpracowników. Trzeba przyznać, iż wypełnili oni znaczną część 3Clubu, albowiem Bogoria ma ponad 30 osób dla niej coś robiących. Większość pracuje nad muzyką (70% czasu antenowego) dla stacji (po prostu to lubią), stąd na antenie reprezentowane są wszystkie możliwe gatunki, no może z wyjątkiem jazzu. Co budzi zdumienie ten dział wygląda na mocniejszy niż publicznego Radia Dla Ciebie! Mówiąc serio, mocna jest informacja, reportaż, publicystyka (sam nestor Jerzy Fijałkowski zrobił 2593 tematy), rozrywka, sport i inne. Burmistrz Grodziska Mazowieckiego Grzegorz Benedykciński w swym długim wystąpieniu, opowiadał jak wpadł na pomysł rozgłośni (natchnęło go zakopiańskie Radio Alex), podkreślił niskie koszty utrzymania stacji, wręczył 5 osobom dyplomy i stosowne kopertki (z nagrodami) oraz, co najbardziej ucieszyło szefa technicznego stacji Zbigniewa Zonko, nową konsolę emisyjną znanej firmy Studer. Ta nowa o wadze ledwie 10 kg zastąpi starą ważącą ponad 100 kg. Następnie odczytano listy gratulacyjne, odtworzono też okolicznościowy wywiad z Prezydentem RP Bronisławem Komorowskim, który podkreślał swoje uznanie i wizyty w stacji. Głos i gratulacje mieli też przedstawiciele okolicznych samorządów, w tym starostwa powiatu i miasta Pruszków, gminy Brwinów, Błonia, Podkowy Leśnej i Milanówka wręczając drobne upominki. W sumie radio ma umowy o współpracy z 9 okolicznymi samorządami, jakkolwiek faktyczny zasięg stacji to kilkadziesiąt km, lecz jak liczą sami bogorianie w zasięgu mają 160 tys. słuchaczy. W przerwach pomiędzy wystąpieniami arie operowe i operetkowe zaśpiewali: Justyna Reczenedi oraz Anna Adamiak & Paweł Świętorecki (na codzień robiący audycje muzyki poważnej); był też stosowny tort i bąbelki. Zespół Głosu Pruszkowa oraz portalu GPR24 dołącza się z gratulacjami dla Kolegów Radia Bogoria, życząc im dalszych sukcesów w antenie. Adam St. Trąbiński Foto Tomasz Malczyk

4 4 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Publicystyka szkice radiowe Bogoria udany przykład radia samorządowego Adam Trąbiński Foto - Mirosław Kalinowski/Agencja Profill Czas wrócić na ziemię, do rzeczywistości. Po serii szkiców na temat, m.in. radiostacji pirackich, zagłuszania Wolnej Europy, starych kultowych radioodbiorników, a nawet radia cyfrowego wypada zająć się najbliższym nas medium radiowym grodziskim RADIEM BOGORIA, które właśnie obchodziło 15 lecie istnienia w eterze. Redaktor naczelny Jacek Grabowski Inni dali przykład Na jednej z Radiowych Konferencji organizowanej przez Alinę Dragan miałem przyjemność poznać właściciela zakopiańskiego Radia Alex. Razem oglądaliśmy jego właśnie odebraną koncesję na nadawanie. Nigdy bym nie przypuszczał, iż nieco później burmistrz Grodziska Maz. Grzegorz Benedykciński jadąc taksówką w Zakopanem z włączonego radia usłyszy tę stację i zafascynowany jej narracją wpadnie na pomysł: - a może by taką uruchomić w Grodzisku? Pomysł przedstawił radnym i powstała grupa inicjatywna, a wśród niej przewodniczący polityki społecznej Jacek GRABOWSKI, który jak nam opowiada sam napisał wniosek koncesyjny. Na koncesje czekano dwa lata, pomogła wycieczka grupy inicjatywnej do Krajowej Rady Radia i Telewizji, gdzie burmistrz Benedykciński długo i szczegółowo wyjaśniał projekt radia, jako lokalnej rozgłośni samorządowej. W Grodzisku koncesjonariuszem jest Paweł Twardoch, dyr. Ośrodka Kultury. Aktualnie Bogoria pracuje na koncesji nr 178/P/2004 z dn.10 maja 2004 r. Już po raz trzeci wystąpiono o rekoncesję, co jest już prostym wypełnieniem wniosku. Od szkoły do Centrum Kultury Stacja zaczęła nadawać z niewielką mocą 100 W (ERP moc wypromieniowania przez antenę) początkowo na częstotliwości w starym paśmie UKF MHz na 70,37 i dość długo trwało przejście na górne pasmo. Dłużej siedzibą radia było poddasze szkoły podstawowej nr 1 przy ul. Kilińskiego 8a. Nie było wprawdzie ciasno, ale adaptowane pomieszczenie nie spełniało podstawowych wymogów rozgłośni. Problem ten zresztą występował w znakomitej większości lokalnych stacji, religijnych nie wyłączając, co niżej podpisany miał okazję sprawdzić w końcówce ub. wieku. W sumie najważniejszy był program informacje lokalne oraz nadawana muzyka. Po uruchomieniu okazałego Centrum Kultury zrozumiałe jest, że Bogoria znalazła tam swoją siedzibę od lipca 2008 r. Nawet na chwilę nie przerwaliśmy nadawania programu mówi od początku istnienia Bogorii, redaktor naczelny Jacek Grabowski. Radio zajmuje kilka pomieszczeń na II piętrze Centrum, od strony północnej (co zapewnia chłód latem). Jest pokój ogólny (sekretariat), studio emisyjne + nieodzowna reżyserka, studio do postprodukcji, nawet archiwum starych nośników dźwięku (płyty CD rzadko używane), serwerownia i najważniejsze prawdziwy news room. Nie stukają maszyny czy dalekopisy, nie te czasy. Przy 4 stanowiskach siedzą dyżurni dziennikarze i wyszukują w sieci informacji. Dodajmy wystrój pomieszczeń, nawet tłumiące sukno na blatach biurek czy w studio są dziełem p. Grabowskiego, który zjeździł Polskę podpatrując jak problemy wyposażenia rozwiązują inne rozgłośnie. Najważniejsi są ludzie Oczywiście, że ciągu 15 lat istnienia radia (co, dla lokalnej rozgłośni jest bardzo dużo) przez studio przewinęła się masa pracowników, zrealizowano nie mniej pomysłów programowych, czego efektem jest trwałe wpisanie się Bogorii w medialny pejzaż Grodziska i okolic. Niektórzy, jak red. Grabowski czy publicysta Fijałkowski, mają staż równy wiekiem samego radia. Problem doboru właściwych (czytaj: w miarę profesjonalnych) prezenterów, reporterów słowem dziennikarzy radiowych mających także głos jest zadaniem dla wielu rozgłośni. W Bogorii postawiono na dobór naturalny oraz kształcenie własnej kadry. Trzon radia tworzą etatowcy (8 osób) i nie zarabiają kokosów ot, zwykła niewygórowana pensja. Muszą być dyspozycyjni, praca to 8 godzin 40 w tygodniu. Oraz ponad dwudziestu współpracowników jak np. kolega, który zajmuje się sportem, ma antenę raz w tygodniu. Ale dobry pomysł kupowany jest jak szybowiec dodaje red. Grabowski młodzi przychodzą z pasjami, czego przykładem jest np. Kinga Montwiłło, nasza specjalistka od muzyki, choć przez dwa lata prowadziła nocny program <Wielka miłość>. Liczy się umiejętność zdobycia materiałów, jego dziennikarskiego obrobienia, no i dobry radiowy głos. W Bogorii obowiązuje zasada: krótkie formy, częste wejście na antenę i dynamika relacji. Zwykle dyżur pełni dwóch dziennikarzy, jeden publicysta i jeden reporter. Program i słuchacze To sprzężenie zwrotne program jest dla słuchaczy, a bez ich reakcji i akceptacji nie byłoby audycji (które w końcu pośrednio finansują). Od rana do godziny 18,00 program dedykowany jest dla wszystkich różnych grup słuchaczy. Ale wieczorny blok kierowany zdecydowanie do młodzieży, inne informacje i inna, rzecz jasna, muzyka. To ostatnia wypełnia do 70% czasu antenowego. Jeżeli chodzi o źródła infor- Studio emisyjne macji to głównie są one zdobyte przez radio, m.in. na podstawie informacji (internetowych) firm i urzędów, dalej IAR (Informacyjna Agencja Radiowa) oraz własne, reporterskie. Ponieważ z Bogorią współpracują okoliczne samorządy w liczbie 9 (miasto i gmina Grodzisk, Błonie, Żabia Wola, Baranów, Milanówek, Brwinów oraz Pruszków i powiat) to dopływ informacji jest większy. Ale wymienione samorządy nie mają okienek antenowych, to w ich imieniu pracownicy stacji redagują serwisy. Oczywiście liczy się reakcja słuchaczy mają oni 5 linii telefonicznych. W audycjach publicystycznych, takiej wolnej trybunie, mogą wyrażać swe opinie i bardzo często to robią. Bogoria nie zamiata problemów pod przysłowiowy dywan, nie unika też krytyki władz lokalnych mówi red. Grabowski przykładem nasze zaangażowanie w problemy Szpitala Zachodniego czy naszej policji. System finansowania Na rocznicowym spotkaniu burmistrz Grzegorz Benedykciński stwierdził, niejako z zadowoleniem, iż utrzymanie radia nie jest takie zbyt kosztowne i oscyluje w granicach tys. rocznie. Faktycznie, co potwierdza, red. Grabowski, co roku zapisuje się w budżecie sumę bliską 400 tys. i jest ona przelewana na konto Centrum Kultury, jako koncesjonariusza. Pozostałe środki pochodzą z reklamy i sponsoringu samorządów. Na nasze dociekania o wpływy z reklam, stwierdził otwarcie, iż nie mogą one być duże, gdyż Grodzisk nie jest mocnym rynkiem reklamy, na co dał kilka przykładów. Reklamy dla radia zbiera jedna osoba, nie korzysta ono z agencji brookerskich nie są one tym zainteresowane. Znaczną pozycję w prowadzeniu takiego interesu radiowego jest fakt rozliczania prowadzenia księgowości przez Centrum, także ponoszenia opłat za energie, wodę i ogrzewanie. W rozchodach największą pozycję stanowią koszty osobowe etaty oraz opłaty stałe: koncesyjne i agencji ochrony praw autorskich (ZAiKS kilka tysięcy zł miesięcznie) i wykonawczych (STOART i SWAP). Stałą (acz niewysoką) opłatą jest dzierżawienie łącza (oraz telefonów) od Telekomunikacji do przesyłu sygnału do nadajnika. Trochę techniki Od 2004 r. Bogoria nadaje z mocą 1000 W (1 kw) z anteny umieszczonej na 45 m kominie dawnej Polfy (Gedeon Richter Ltd.), co sytuuje grodziską stację w grupie lokalnych średniej mocy. Wysokość anteny i moc zapewnia dobry odbiór w promieniu 45 km, z tym że ze względów technicznych (interferencje) konstrukcja anteny zakłada tłumienie w kierunku na Płock i na Siedlce. Włoski nadajnik (bezawaryjny) pracujący na okrągło zasila wspomnianą antenę konstrukcji wrocławskiej firmy p. Podstawki. Wyposażenie stacji z biegiem czasu zmieniało się, ale wszystko kupowaliśmy na przetargach mówi Grabowski. Dostarczycielami sprzętu byli m.in.: CENRIT najtańsza (w dawnym kluczu zabezpieczenia techniki Polskiego Radia), PolSound z Łomianek i AudioFan z Reguł. Do teraz w studio emisyjnym używany jest stół mikserski <audix> nabyty od Polskiego Radia, już prawdziwy zabytek wkrótce zasili on studio postprodukcjne, a na jego miejsce wejdzie mała 10 kg konsoleta Studera (z komputerem i odsłuchami). Dobrze wyposażone jest studio główne (dobrze wytłumione żadnych wytłoczek po jajkach, na co aż żachnął się red. Grabowski) udział w dyskusji może brać i 5 osób mówiąc do znakomitych mikrofonów Sennheisera. Radio posiada wewnętrzna sieć komputerową łączącą poszczególne elementy emisyjne z bazą serwerownią. Niemal wszystkie utwory muzyczne idą z dysków twardych. I najważniejsze od lat w Bogorii nadawanie programu realizuje się przy pomocy swojskiego programu emisyjnego DYNA. Nie stronią od polityki Jakkolwiek radio stara się (i w zasadzie jest) bezstronne nie reprezentujące jakiejś konkretnej opcji politycznej, to nie stroni od spotkań z politykami. Od lat, np. starym przyjacielem i gościem (przynajmniej raz w miesiącu) był poseł Janusz Piechociński, aktualnie wicepremier. Wywiadu jubileuszowego udzielił Prezydent RP Bronisław Komorowski (dawniej częsty gość na antenie). Na dzień przed wizytą naszej redakcji w Bogorii 24 stycznia br. honorowym gościem na promocji książki Niepokorni Mieszkańcy powiatu grodziskiego na rzecz wolności w centrum Kultury był Prezydent Komorowski. Z tej okazji Radio Bogoria wyemitowało serię minireportaży. Cóż naszych Czytelników zachęcamy do zapoznania się z ramówką stacji i wbicie częstotliwości 94,5 do pamięci swego odbiornika i częstego słuchania, bo w końcu jest to nasze radio. Najbliższe.

5 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/ Kultura do słuchania Nowy Ingolf Wunder oraz muzyka do Hobbita W chwili, kiedy to czytacie, austriacki pianista Ingolf Wunder kończy kolejną trasę po Japonii. Na tych koncertach obowiązkowo grał pierwszy Koncert Chopina. Urodzony pod znakiem Panny w 1985 r. w Klagenfurcie początkowo grał na skrzypcach, ale pod wpływem nauczyciela zmienił instrument na fortepian. Wunder należy do artystów solidnie edukowanych po Konserwatorium w Linzu, przeniósł się na Uniwersytet Muzyczny do Wiednia. Pod koniec 2008 r. jego muzycznym mentorem stał się Adam Harasiewicz, który też był w jury ostatniego XVI Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, na którym Wunder uzyskał II nagrodę (ex aequo z Lukasem Geniusasem) oraz wiele innych, m.in. rektora warszawskiej Akademii Muzycznej. Ulubieniec warszawskiej publiczności (liczono na jego I miejsce) i części krytyków w lutym 2011 podpisał kontrakt z DGG, a już w kwietniu ukazał się jego album pt. Recital w dwu formatach: na dwu winylach LP i na CD wyłącznie z muzyką Chopina. Aktualnie ukazał się krążek INGOLF WUNDER 300 (Deutsche Grammophon) nagrany jeszcze (72 min.) w ub. roku w berlińskim Teldex Studio (Tobias Lehman). Płyta z liczbą <300> w tytule odnosi się do ponad trzechsetletniej tradycji miniatur muzycznych tu: Domenico Scarlatti Sonata h-moll i Wolfganga Amadeusza Mozarta Sonata B-dur (K 333). Jest też Chopin - Barkarola Des-dur, Raoul Koczalski - Walc fantastyczny h-moll, Liszt, Debussy, Rimsky-Korsakow (Lot trzmiela); Rachmaninow, Moszkowski i Horowitz, sparafrazowany fragment Sonaty Mozarta (tu w aranżacji Arcadiego Volodosa) Rondo Alla Turca. Krążek z 16-ma utworami zamykają tematy filmowe Ennio Morricone z zapomnianego filmu The Legend of 1900 i temat główny Star Wars oczywiście Johna Williamsa. Zaiste dobór muzyki wybitnie rozrywkowy, ciekawe posunięcie marketingowe wytwórni DGG, by zwrócić uwagę szerszej publiczności na talent, lekkość gry w sumie poetyckie podejście do klawiatury już 28 letniego Wundera. Ze wstydem? przyznaję się, iż niczego nie czytałem J.R.R. Tolkienia i raczej nic nie wskazuje bym te zaległości odrobił. Trudno, Tolkien i Hobbity to nie moja bajka. Nie mniej podziwu jestem pełen do rozmachu produkcji filmowej (na której to najbardziej korzysta turystyka odległej Nowej Zelandii), także do monumentalnej muzyki filmowej. Tzw. oryginalny <motion picture soundtrack> THE HOBBIT: AN UNEXPECTED JOURNEY pomieszczony na dwu krążkach wyt. Decca/Universal jest dla fanów Hobbita znakomitym uzupełnieniem opasłych tomów oraz doznań kinowych. Całą muzykę wszystkie tematy skomponował stary majster od takich rzeczy Howard Shore, także zorkiestrował i dyrygował Londyńską Orkiestrą Filharmoniczną. Rzeczywiście brzmi ona orkiestra i muzyka odjazdowo, niektóre motywy same wpadają w ucho. Jednak trzeba tego słuchać na dobrej, wielokanałowej aparaturze. Natomiast ciekawostką płyt, ściślej książeczki jest znakomity i objętościowy szkic Douga Adamasa specjalisty od tego rodzaju muzyki i autora książki The Music of the Lord of the Rings Films. (AST) REKLAMA

6 6 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Publicystyka historia Brwinowa Powstanie Styczniowe Grzegorz Przybysz Obraz geopolityczny naszego kraju poprzedzający wybuch Powstania Styczniowego, oraz jego ogólny przebieg jest Państwu zapewne znany, choćby z wiedzy nabytej w szkole. Jednakże niewiele wiemy o wydarzeniach związanych z zachodnim regionem Mazowsza, ale nim przejdziemy do tego wątku przypomnę Państwu ważne wydarzenie, jakie miało miejsce tuż przed wybuchem powstania. Otóż, w nocy z 14. na 15. stycznia 1863 roku rząd carski wydał specjalny dekret wojenny, o przymusowym wcielaniu Polaków do armii, i to aż na 15 lat. Była to, tak zwana branka, czyli nadzwyczajny pobór młodych Polaków do rosyjskiego wojska. Rekrutacja odbywała się nie tylko w Warszawie, lecz również w całym Mazowszu. Realizowana była według specjalnej listy imiennej, wcześniej sporządzonej przez wyjątkowo podłego człowieka, zdrajcę narodu polskiego i kolaboranta hrabiego Wielopolskiego, oraz jego przyjaciela i szefa tajnej policji carskiej - Siergieja Muchanowa. Branka teoretycznie miała zapobiec coraz większym ruchom wyzwoleńczym w Królestwie Polskim i planowanemu, kolejnemu powstaniu, jednak w praktyce okazała się fiaskiem. Metoda poboru była prosta: żandarmeria rosyjska wyciągała na siłę z domów młodych mężczyzn, przeważnie nocą i natychmiast przewoziła ich do garnizonów wojskowych. Tymczasem młodzież słysząc co się wokół dzieje, zaczęła ukrywać się gdzie bądź, albo uciekać do lasów, m.in. do Puszczy Kampinoskiej, gdzie tworzono pierwsze bataliony powstańcze. Oddziały te były dowodzone przez oficerów i podoficerów polskich, byłych żołnierzy zawodowych armii carskiej. W naszym regionie zorganizowano cztery takie bataliony: w lasach Radziwiłłowskich, w Skierniewickich, w Puszczy Bolimowskiej i największy w Puszczy Kampinoskiej. Od jesieni 1862 roku w Kampinosie stacjonował sztab powstańczy dowodzony przez Zygmunta Padlewskiego. Był tu również ze swoimi oddziałami pułkownik Ludwik Żychliński, który zorganizował batalion piechoty, składający się głównie z młodzieży warszawskiej, nazwany przez niego - Dziećmi Warszawy. Czy działania militarne ominęły podwarszawską wieś letniskową Brwinów? Nie wiadomo. Natomiast biorąc pod uwagę istniejącą tu od 18 lat linię kolejową, oraz biegnącą tędy drogę łączącą Kampinos z Błoniem i z Nadarzynem jest wielce prawdopodobne, że przez Brwinów szła powstańcza kontrabanda. Tymczasem w najbliższej okolicy aż wrzało. W maju 1863 roku w pobliskim Pruszkowie i Grodzisku, ze względu na grożącą wsypę musiano szybko przerzucić ukrytą broń do folwarku Dęby, w lasach Osuchowskich pod Mszczonowem. Były to sztucery, pistolety, rewolwery, proch, amunicja, oraz pałasze i sztylety. Broń została zakupiona jeszcze zimą 1862 roku w Anglii, w Belgii i we Francji, i to dzięki fundacji założonej przez brwinowianina, kapitana Feliksa Nowosielskiego, uczestnika Powstania Listopadowego - kawalera Virtuti Militari. Przerzut uzbrojenia odbywał się niedaleko Sosnowca, w tak zwanym trójkącie granicznym, czyli u zbiegu trzech granic - pruskiej, austriackiej i rosyjskiej. Broń chowano w ścianach i podłodze wagonów z węglem i jeśli wcześniej nie została wykryta przez Prusaków, lub Austriaków, i nie wpadła w rosyjskie łapy - jechała dalej bezpieczna aż do stacji podwarszawskich. Broń odbierano w Łowiczu, Skierniewicach, Grodzisku i Pruszkowie. Również tam zaopatrywano się w lekarstwa i żywność. Dowodził tym płk Ludwik Żychliński naczelnik wojskowy na powiat warszawski i rawski. Żychliński zorganizował tajną siatkę pracowników Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, w tym grupę urzędników, zawiadowców stacji oraz kilku telegrafistów. Na przykład na dworcu w Grodzisku pracował telegrafista z Brwinowa o nazwisku Znajewski. Znajewski odbierał i nadawał zaszyfrowane rozkazy naczelnika powstania Romualda Traugutta, a potem Rządu Narodowego. W końcu lipca 1863 roku pułkownik Żychliński zaopatrzył swój oddział w doskonałą broń, którą odebrano w okolicy stacji kolejowej w Pruszkowie. Było to 45 sztucerów amerykańskich i ponad 100 sztuk pistoletów i rewolwerów typu colt, oraz kilka skrzynek amunicji. 7. sierpnia 1863 roku Żychliński wydał rozkaz sprowadzenia kolejnego transportu broni, tym razem spod Grodziska. W tym celu wysłał z Kampinosu swój najlepszy szwadron liczący około 120 kawalerzystów, pod dowództwem rotmistrza Pawła Gąssowskiego. Niestety, przejęcie broni nie udało się, bowiem szwadron został wcześniej wykryty niedaleko Błonia i zaatakowany przez kilka sotni kozackich. Tego samego dnia wieczorem, doszło do krwawej potyczki pod Milanówkiem, gdzie szwadron Gąssowskiego, co prawda wyciął pół sotni kozackiej, ale sam poniósł ciężkie straty i musiał się wycofać. Po tej bitwie powstańcy zapadli w lasach Młochowskich na kilka dni. Ukrywali się między innymi w leśniczówce za Otrębusami, gdzie po opatrzeniu ran i jako takim wypoczynku ruszyli w kierunku Góry Kalwarii, z zamiarem przeprawienia się na drugą stronę Wisły. Tymczasem jakaś sotnia kozacka wytropiła ich po drodze i otoczyła pod Tarczynem. Jednak tym razem rotmistrz Gąssowski nie dał się łatwo podejść. Jego oddział zaatakował, jako pierwszy i w brawurowej szarży wyrąbał pałaszami przejście kładąc trupem ponad dwudziestu Rosjan, przy małych stratach własnych. W październiku 1863 roku płk Żychliński pomimo zbliżającego się upadku powstania, podjął desperacką próbę jednoczesnego zaatakowania czterech stacji kolejowych w Radziwiłłowie, Rudzie Guzowskiej (Żyrardów), Grodzisku i w Pruszkowie. Oto unikalna relacja anonimowego uczestnika takiej wyprawy: Przybyliśmy pod Grodzisk o dwunastej w nocy. Cicho i w porządku przejechaliśmy miasteczko i zbliżyliśmy się pod dom, w którym stali kwaterą kozacy. Kozak stojący na warcie przed domem, nie spodziewając się nas, a przeciwnie myśląc, że to jakiś oddział moskiewski zapytał - kto idut? Porucznik Smoliński odpowiedział: swoj, i wystrzałem z rewolweru powalił kozaka na ziemię. Na odgłos strzału, warty stojące przy szosie kolejowej i koło koszar, odpowiedziały strzałami. Nasi zabili kilku kozaków wracających z szynków i karczem. Porucznik obawiając się ataku piechoty dał hasło do odwrotu i wyszedłszy z miasteczka, pomaszerowaliśmy drogą przez Radonie i Książenice do Młochowa, gdzie dotarliśmy skoro świt. W Młochowie doszło do walki z kozakami stacjonującymi w miejscowym dworze. Kozacy ponieśli duże straty i tylko części udało się zbiec w kierunku Grodziska. Po tej akcji pułkownik Żychliński obawiając się nieuniknionego nadejścia rosyjskiej odsieczy, zebrał wszystkie okoliczne oddziały i pomaszerował nad Pilicę, gdzie ukrył się wraz z oddziałem w pobliskich lasach. Zima 1863/64 była dla powstańców kolejnym utrapieniem. Najdłużej trzymał się oddział porucznika Sokołowskiego Pioruna, który doprowadził 60 konnych strzelców aż pod Sochaczew. Jednak 25 lutego 1864 roku doszło tam do krwawej potyczki pod Kurchanowem, podczas której kozacy rozbili doszczętnie cały oddział Sokołowskiego. Jeszcze w kwietniu, pod miejscowością Czarny Las wpadło w rosyjskie łapy pięciu niedobitków z tego oddziału. 15 czerwca 1864 roku jakiś nieznany oddział powstańczy stoczył potyczkę pod Piasecznem. Być może były to resztki konnicy rotmistrza Gąssowskiego, który usiłował przebić się na północ. Rotmistrz Gąssowski przeżył powstanie. Zmarł na wygnaniu w 1898 roku w wieku 58 lat. Tymczasem carscy naczelnicy wojenni otrzymawszy nadzwyczajne pełnomocnictwa, wprost szaleli ścigając powstańców po całym zaborze. Przy wszystkich oddziałach wojskowych utworzono sądy polowe, które z marszu wydawały wyroki śmierci przez rozstrzelanie, albo przez powieszenie. Dotyczyło to przede

7 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/ Publicystyka historia Brwinowa wszystkim byłych oficerów i podoficerów służących wcześniej w armii carskiej. Czasami w drodze łaski, kary te zamieniano na lat ciężkich robót w syberyjskich kopalniach węgla, albo na więzienie w uralskich twierdzach. Łagodniejszą formą było zesłanie na wiele lat do syberyjskich chutorów. Niekiedy stosowano karę pieniężną, albo wzięcie pod nadzór policyjny. Natomiast ważne osobistości wysyłano od razu do Warszawy i osadzano w X pawilonie Cytadeli. Dochodzenia w sprawie udziału Polaków w Powstaniu Styczniowym, prowadzone były przez wiele lat po jego upadku. Na brwinowskim cmentarzu znajduje się obecnie osiem grobów powstańczych. Dawniej było ich prawdopodobnie znacznie więcej, lecz czas zatarł już wszelkie ślady. Oto zachowane groby powstańców styczniowych: Wilhelm Meisner ur. 5. XI zm. 25. I. 1911, Wiktor Ulatowski ur zm. 26. VIII. 1924, Jan Dębski żył lat 75 zm. 16. I. 1920, Zdzisław Bychowiec żył lat 83 zm. 9. XI. 1923, Ludwik Rozwadowski żył lat 69 zm. 2. III. 1912, Andrzej Arciechowski zmarł w Drohiczynie - grób symboliczny, Michał Brodzki żył lat 92 zm. 23. V. 1932, Stanisław Siedlecki żył lat 82 zm. 12. II r. W okolicach kaplicy był jeszcze przed wojną grób szlachcica Cypriana Januszewskiego z Brwinowa, skazanego w Kielcach za udział w powstaniu na siedemnaście miesięcy, lecz tego grobu również nie ma. Także przed wojną stał przy polnej drodze między Helenowem i Parzniewem, stary, dębowy krzyż powstańczy. Poświęcony był pamięci tutejszemu ogrodnikowi, szlachcicowi Arkuszewskiemu, uczestnikowi powstania, który nigdy nie wrócił do domu. Niestety, i krzyż i symboliczna mogiła również zniknęły. Czas jest nieubłagany i skutecznie zaciera wszelkie ślady po naszych przodkach bohaterach. Jednak czasami zdarza się, że dzięki różnym przekazom, zapiskom i kronikom rodzinnym, pozostają po nich trwałe ślady. Tak się stało w brwinowskiej rodzinie państwa Siedleckich. Wnuczka Stanisława Siedleckiego, pani Ludwika z Siedleckich Włochowa, nauczycielka i mieszkanka Brwinowa przekazała potomnym następującą relację: Mój dziadek Stanisław Siedlecki urodził się w roku 1844 na Podolu, w Wachnówku- Kanikach. Ojciec jego, szlachcic zaściankowy, nie musiał być bogatym człowiekiem, ponieważ nieraz słyszałam, że dziadek ze starszym bratem Feliksem ( również naszym dziadkiem, tylko ze strony ojca), mieli do współki tylko jedną parę butów z cholewami. W zimie, kiedy jeden ganiał w butach po dworze, drugi, bosy, grzał się w kuchni na kufrze zasłanym kożuchem. Skromne warunki materialne nie wpłynęły jednak ujemnie na rozwój fizyczny dziadka, przeciwnie, wyrósł jak dąb, a i siłę miał nielichą. Pamiętam, kiedy po śmierci Dziadunia i po jego pogrzebie zebrała się w Brwinowie u naszej mamy cała rodzina i zaczęli wspominać, jak to jest we zwyczaju, to i owo z długiego życia dziadka wujaszek Stach podsumował wszystkie mowy krótko a treściwie: - Wiecie, kto to był Dziadunio? To był Wyrwidąb i Waligóra w jednej osobie. Dziadek w Powstaniu Styczniowym pełnił funkcję łącznika-kuriera. Powstańcze organizacje wojskowe zostały dokładniej określone przez Instrukcję Rządu Narodowego w dniu 16 czerwca 1863 roku. Naznaczała ona na każde województwo naczelnika wojskowego i organizatora sił zbrojnych. Ten ostatni dobierał organizatorów prowincjonalnych, ci zaś okręgowych. Siła zbrojna powstania dzieliła się na właściwe wojsko, podzielone na bataliony piechoty, szwadrony jazdy i oddziały partyzantów pieszych i konnych. Instrukcja z 19 czerwca 1863 roku nakazywała ażeby: Oddziały partyzantów były używane w granicach okręgu do alarmowania o nieprzyjacielu, do przecinania mu dowozu żywności, do niszczenia patrolów, zabierania lub palenia jego magazynów, parków artylerii, szpitali, do niszczenia małych, nieprzyjacielskich komend, chwytania kurierów, korespondencji i szpiegów, niszczenia komunikacji i telegrafów, zbierania wiadomości o miejscach pobytu, liczbie, jakości broni i ruchach nieprzyjaciela, służenia za przewodników w granicach okręgu i w razie potrzeby dawanie pomocy władzom cywilnym. Skoro wojsko przybywało do jakiegoś okręgu, partyzanci miejscowi łączyli się z nimi. Odbywali razem wszelkie wyprawy na nieprzyjaciela towarzyszyli, oświecając wszelkie jego ruchy, lub napadając sami, albo z pomocą ludności okolicznej na boki, lub tyły nieprzyjaciela. Możemy sobie teraz mniej więcej wyobrazić, na podstawie powyższej instrukcji naszego Dziadunia, jak śmigał na swojej lotnej kasztance z rozkazami i wiadomościami, przez lasy i pola. Po upadku powstania odsiedział rok więzienia, potem odbył trzy lata katorgi (okolice Wiatki), a na koniec został osiedlony w Kostromskiej Guberni na tak zwane posielenie. Tam ożenił się z panną Józefą Przedpełską, a w roku 1871 urodził mu się syn Gotfryd w miejscowości Romancewo. Warunki materialne mieli ciężkie i dziadek chwytał się każdej roboty, byle przeżyć. Przypadek zdarzył, że trafił na służbę do księcia Golicyna. Otóż pewnego razu spławiano Wołgą drzewo. Był tęgi mróz. Dziadunio stał na brzegu rzeki i patrzył na gromadę pracujących przy tym ludzi po prostu jako widz. Ponieważ robota szła niezdarnie, a dziadek był urodzonym wodzem, więc po chwili nie wytrzymał i zaczął komenderować: Ty rób tak, a ty tak. Jakiś starszy, który dozorował prace odezwał się wreszcie: - A ty taki mądry, to pokaż sam. Takiego zapraszania nie trzeba było powtarzać. Dziadek skoczył między pracujących, a że dzieło mistrza słucha, więc robota ruszyła. Wieczorem dostał zapracowaną dniówkę i angaż do pracy. Służba u księcia Golicyna była materialnie korzystnym okresem w życiu dziadków. Mieli zapewniony stały dochód. Książe cenił sobie zdolnego, rzetelnego pracownika i starał mu się to okazać. Dziadunio awansował stopniowo i został zarządzającym majątkiem księcia. Więc administrował, organizował polowania, układał sokoły. Kiedyś odchował dwa niedźwiadki (straciły matkę w czasie polowania) i przyuczył je do wożenia wody beczkowozem do użytku w kuchni. Mocował się z nimi dla zabawy. Kiedy wyrosły oddał je do zoo. Jednakże, kiedy dzieci zaczęły podrastać (Gotfryd był od dawna na stancji), trzeba było zatroszczyć się o naukę dla nich, a że okres przymusowego oddalenia od kraju minął, dziadkowie przenieśli się w okolice Mirhorodu (dziś Ukraina Zachodnia) na małą dzierżawę Futorek. O tym Futorku słyszeliśmy przez całe dzieciństwo od naszych starszych, samo najlepsze. Warunki materialne na pewno były skromne, ale ludzie, którzy tam przebywali byli ludźmi na wysokim poziomie moralnym i kulturalnym. Starsi, którzy pracowali i wychowywali swoją gromadkę dali im przykład swoim trudnym życiem, ale wg wytyczonych ideałów - młodsi szykowali się dopiero do swego życia. Zatem gromadzili wiedzę, dysputowali, czytali, marzyli, budowali zamki na lodzie. Na wakacje zjeżdżali się na Futorek z koleżeństwem ze szkół i uczelni, tak że gwarno tam było i wesoło, bo były też tańce i śpiewy, żarty i wesołość. Nie było tylko na pewno bezmyślnej pustoty. Dziaduniowie mieli dzieci sześcioro. Najpierw szli synowie: Gotfryd, Stanisław, Ludwik, i córki: Wanda, Józefa i Jadwiga. Gotfryd - przyrodnik, ukończył z wyróżnieniem Akademię Rolniczą w Puławach, Stanisław - oddany społecznik, członek PPS i członek tajnej bojówki PSP. Ludwik ludowiec, literat, pisał w języku ukraińskim. Studiował architekturę na Uniwersytecie we Lwowie. Wanda lekarz medycyny. Akademię medyczną ukończyła w Zurychu. Józefa nauczycielka. Przez dwa lata studiowała przyrodę na Uniwersytecie we Lwowie. Jadwiga najmłodsza, wyszła za mąż mając lat 16. Mąż jej, inżynier Marian Wileżyński, pierwszy w Polsce wprowadził korzystanie z gazu ziemnego. I to koniec rodzinnego zapisu, jednak trawiony ludzką ciekawością zapytałem, jak to się stało, że Stanisław Siedlecki, człowiek w sile wieku, bowiem na początku dwudziestego stulecia miał ponad 60 lat przybył wraz z rodziną z dalekiej Ukrainy i osiedlił się właśnie tu, w Brwinowie? Okazało się, że bezpośrednich przyczyn rodzina nie zna, lecz domyśla się, że po wielu latach cierpień, tęsknoty i oczekiwań (wspomniane posielenie), były uczestnik Powstania Styczniowego uzyskał wreszcie prawo do emigracji i wrócił do swojej ojczyzny. Po upadku Powstania Styczniowego w Księdze Ludności Stałej Gminy Moszna założonej w 1865 roku, oraz w księgach metrykalnych czytamy, że w Brwinowie mieszkało 52 gospodarzy. Byli to między innymi: Pakuła, Strzykowski, Trzykowski, Galas, Ciesielski, Kadzikiewicz, Czubek, Prusak, Wężowczyk, Kowalski, Baran, Baraniak, Lachowicz, Włodarczyk, Lubański, Opalczyk, Stankiewicz, Majak, Królak, Samorek, Galski, Konopacki, Kostrzewa, Szmit, Dydyński, Hajduk, Pająk, Raduć, Rekuć, Rygier, Dębek, Bonder, Osiadacz, Woźniak, Oprządek, Golędzinowski, Krawczyk, Szmel, Nowosielski rządca dóbr Brwinowa, Salomea Żelazowska i jej siostra Maria Junuszczewska, obie szlachcianki z Kopytowa oraz ewangelicy: Kieber, Ertner, Teller, Grams, Schylle, Better i Bethe, a także kilka rodzin starozakonnych (żydowskich), m.in. rodziny Aarona i Chaima Kaufmana, Abrama Wilde, Lewka Prowizona, Szlaka Borka, Abrama i Szulima Wilnerów, oraz liczna rodzina Jankiela Sliwki (Śliwki). Wraz z nowoprzybyłymi pojawiły się nowe zawody jak: rymarz Kieber, zdun Kaufman, tkacz Piwowarczyk, fryzjer Wilde i dróżnik kolejowy Gajek z Żółwina. Gmina Moszna obejmowała swym zasięgiem kilka wsi, oraz kilkanaście osad i siół. Były to m.in. Brwinów, Brwinówek, Książenice, Kanie, Żółwin, Grudów, Grudówek, Koszajec, Krosna, Nowa Wieś, Parzniew, Opypy, Otrębusy, Siestrzeń i Owczarnia. Jak podaje Księga Zmarłych Gminy Moszna Brwinów, w roku wybuchu powstania w całej gminie zmarło 57 osób. W 1864 roku 44 osoby, w osób, w 1866 również 57, w roku 1867 już 73, a w roku 1868 nawet 104 osoby. Liczba zgonów w latach 70. XIX wieku kształtowała się podobnie, jednak wyróżniają się lata , kiedy to zanotowano nietypowo dużo zgonów z niepodanych bliżej przyczyn. I tak w roku 1872 zmarło w całej gminie aż 130, a w roku osób. To razem 245. Była to 1/5 mieszkańców całej gminy. Większość zmarłych (ponad 50%) były to dzieci, głównie w wieku od kilku tygodni do 3-5 lat, natomiast średnia wieku osób dorosłych nie przekraczała 50 lat. Sądzę, że przyczynami tak licznych zgonów były choroby spowodowane fatalnymi warunkami życia, powszechnym niedożywieniem, szczególnie u dzieci, brakiem codziennej higieny, panującą wszędzie biedą, głodem i brudem, oraz brakiem jakiejkolwiek opieki medycznej. W tak sprzyjających warunkach, lokalne epidemie musiały, co jakiś czas wybuchać. Na przykład, co kilka lat pojawiał się dur brzuszny, czyli tyfus, następnie dur plamisty - zakaźna choroba roznoszona nagminnie przez wszy, potem czerwonka i czarna ospa, często grypa i jaglica a nawet malaria, oraz żółtaczka typu A. Dość powszechną i nieuleczalną chorobą była tuberkuloza, czyli gruźlica nazywana popularnie suchotami. W tamtych czasach choroby te były w większości znane, ale praktycznie nieuleczalne i były przyczyną wysokiej śmiertelności, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. W niecałe 20 lat po upadku powstania, Księga Ludności Stałej podaje, że w Brwinowie osiedlili się nowi mieszkańcy, między innymi rodziny Macieja i Tomasza Tuszyńskich, Pawła i Wojciecha Brzezińskich, Feliksa i Andrzeja Dąbrowskich, Andrzeja Krakowiaka, Franciszka Woźniaka, Antoniego Barana, Macieja Kapustę, Dominika Sobczyka, Stanisława Kaczmarka, Piotra Smoleńskiego, Antoniego Szymańskiego, Augustyna i Józefa Kosterów, Jana Wozika, Wojciecha Zawiślaka, Jakuba Piechowskiego, Mikołaja Mikołajczyka, Piotra Olenderka, Marcina Nowaka, Leona Szrajbera, Józefa Pawlaka, Michała Królikowskiego, Jana Koguta, Franciszka Leszczyńskiego, oraz mojego dziadka Tadeusza Przybysza. Wiele pokoleń tych rodzin mieszka w Brwinowie do dziś.

8 8 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 K40 strona redagowana przez Stowarzyszenie Kwestionariusz Prousta Makabreski współczesne Pytania, które w XIX wieku krążyły wśród bywalców salonów europejskich. Dwa razy odpowiedział na nie Marcel Proust. Dziś dla K40 odpowiada... Maja Hirsch Główna cecha mojego charakteru: - temperament Cechy, których szukam u mężczyzny: - koszarowe poczucie humoru, inteligencja, charyzma, dojrzałość, umiejętność opowiadania dowcipów, odwaga, honor, dbałość o higienę osobistą, dystans do własnej osoby (to bardzo rzadkie), umiejętność gotowania, umiłowanie piłki nożnej, starych aut i kina, miłość do książek, znajomość historii współczesnej i starożytnej, powinien też znać fakty z życia największych dyktatorów XX wieku Cechy, których szukam u kobiety: - prostoduszność, bezpośredniość, poczucie humoru Co cenię u przyjaciół: - dyskrecję Moja główna wada: - brak pokory Moje ulubione zajęcie: - zgrywy z Marysią, przytulasy z kotami, ploty, czasami aktorstwo Moje marzenie o szczęściu: - ciągle się spełnia Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk: - myślę o tym, dokąd wędruje dusza po śmierci Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem: - krzywda moich bliskich Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem: - kotem Kiedy kłamię: - od dobrych kilku lat nie kłamię Słowa, których nadużywam: - dokładnie, jaki słodki i najrozmaitsze przekleństwa, jakie wydał ten świat Ulubieni bohaterowie literaccy: - Hans Castrop z Czarodziejskiej góry, Gustaw Konrad, Robinson Crusoe, Hrabia z Pana Tadeusza, Książę Myszkin Ulubieni bohaterowie życia codziennego: - moja rodzinka Czego nie cierpię ponad wszystko: - cynaderek, egzaltowanych kobiet i gadatliwych mężczyzn Dar natury, który chciałbym posiadać: -... Jak chciałbym umrzeć: - zasnąć Obecny stan mojego umysłu: - skupienie, gotowość do działania, głupkowate poczucie humoru Błędy, które najłatwiej wybaczam: - nie ma takich, wybaczam po dłuuuuuugim czasie Pytania zadawała Caryca Janek Janek był chłopcem, jakich było wielu Ojciec mu mówił: Ty, mój przyjacielu Może byś książkę jaką se przeczytał Albo rodzica o zdanie zapytał. Janek odpowiadał, jakby był padalcem Wszystko, co zechcę, ja tam mam pod palcem. Bo Jaś to internet sobie preferował Z ojca mądrych uwag bezczelnie dworował. Głupot tam jest pełno, nawet na fejsbuku - Babcia przestrzegała - Czytaj więc nieuku Wydrukowaną ty literaturę. Wiedzy tam znajdziesz przeogromną furę. Chłopiec ich uwagi ważył sobie lekce I stwierdzał prosto: Książek czytać nie chcę. No bo streszczenia, gdy było potrzeba Są tam powszechne niby kromki chleba. A zresztą - powiadał - dzisiaj wykształcenie Na nic się zdaje, bo nie jest już w cenie. I siadał po szkole przed swym komputerem W każdy dzień tygodnia, ba nawet w niedzielę Godziny leciały mu w tym internecie O całym zapominał wtedy bożym świecie Grał w gry, czatował, to muzykę puścił. W czytaniu ze zrozumieniem strasznie się zapuścił. Nie zrozumiało tedy durne to nieboże, Że sobie bezpowrotnie oczy zepsuć może Od tego w ekran ciągłego patrzenia Oraz szkodliwego światła natężenia I stało się kiedyś, to co stać musiało To, co już w powietrzu od dawna wisiało Fotony mu wypaliły czopki w oczach oto, Kiedyś zwane słupkami, ale mniejsza o to I wzrok swój utracił ten Janek swawolny Kiedyś taki Pan Mądry, dziś widzieć niezdolny. Teraz nie odczyta już nawet a (W internecie nie piszą wszak językiem Braila). Tak się niegrzecznemu chłopaczkowi zdarza Kiedy on rodziny swej zdanie podważa. Bo jest mądrość, co mówi tak już od początku: Korzystaj z technologii lecz słuchaj rozsądku. Michał Mendyk

9 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/ Felietony Jerzy Antkowiak, Włodzimierz Szpak Takie sobie dyrdymałki... Czyżby??? No więc było tak. Chciałem ponarzekać na takie różne różności, które nie obalają porządku świata, ale bywa, że porządnie wkurzają, obnażają skostnienie i głupotę. A to rozkoszne oferty bankowe, a to kretyńskie korespondencje, telefony (komputer pana wybrał), pardon, wylosował, pogróżki na ekranie telewizyjnego fetyszu i co największą sromotę budzące, a takoż nieufność bezsilność władzy. Nie, nawet nie bezsilność, tylko pełna niechęć do jakiejkolwiek silności. Takie różne moje utrapienia (podejrzewam, że nie tylko moje) chciałem na Wielki Post zafundować wszystkim fundującym mi moje stresy, będąc przy nadziei, że 13. lutego, w środę popielcową posypią głowy popiołem. Akurat! Nadzieja jest mamuśką, wielce frywolną, takich oto naiwniaków jak Wasz felietonista. Więc sobie tylko ponarzekam, ale przenoszę te gorzkie żale na koniec felietonu, naszły mnie bowiem przemyślenia z wyższej półki i chociaż w styczniowym felietonie się zarzekałem, to jednak, mea culpa. Przeczytałem piękny, mądry, ale i nie pozbawiony autosarkazmu wywiad z Andrzejem Sewerynem, aktorem i dyrektorem Teatru Polskiego i jego jakże trafne i na czasie (oj, tak, bardzo na czasie) przesłanie: Proszę, żeby nikt mi nie mówił, jak mam kochać ojczyznę. czasem mamy resztki karnawału, półki zasobne balują na pałacach, lub na nabrzeżach pełnych lazuru, półki średnie balują średnio, czyli fajnie, moje osobiste pupilki, czyli celebrytki ogłupiają wszystkich pasjonatów odmóżdżania, ruszyły festiwale, koncerty, słowem żyć, nie umierać, tylko ten nieszczęsny kryzys Ja mój karnawał spędzam na rozterkach, co zrobić z takimi pasztetami, które mnie prześladują. Wrobiłem się w kartę kredytową. Już drugi raz, tyle, że za pierwszym razem w porę się wycofałem, a za drugim klops. Leży sobie ona, ta karta, całkiem dziewicza, obok coś, co mam zagiąć wzdłuż perforacji, jedyne moje szczęście, że jej nie zgubiłem przez ponad pół roku, dzięki temu leżeniu właśnie. W szufladzie. Gdyby moje parasole, okulary, Jakże malutkie są moje drobne zmagania z rzeczywistością, kłopotliwą, często fundowaną sobie na własne życzenie (kto mnie zmusza, żebym się gapił w telewizor), w porównaniu z tak fundamentalnym przesłaniem. To nic nowego co teraz napiszę, to się czyta, to mówią mądrzy ludzie, nikt nie ma prawa zawłaszczać prawa do decydowania o tym, kto kocha ojczyznę naprawdę, a kto na niby. Wiemy oczywiście kto tak namieszał Polakom w głowach i kto podzielił Polaków na prawdziwych i nieprawdziwych i wielce nad tym ubolewam. Ojczyznę można kochać na łące, w pracy i przy ognisku, przy kruchcie i w wojsku, strajkując i głosując, przy grillu, w szkole i przy Wigilii i konia z rzędem temu, kto mi powie gdzie Polacy naganni, a gdzie Polacy cacy. I było by tego problemu z wyższej Pólki na tyle, pozostaje wiara, że Polacy, nie przywódcy, powiedzą kiedyś BASTA. A tymrękawiczki i inne karty i dokumenty mogły tak sobie leżeć, jak ta kredytowa, to bym nareszcie nie gubił nic. Przed świętami bank mnie pędził do sklepu Merli.pl, a ja lubię, ale do sklepu przy wukadce, Bogiem a prawdą, nie wiem co zacz ten Merlin. Czym się skończy ta moja niesubordynacja wobec banku, sam tę kartę podpisałem, osioł skończony, tego nie wiem, ale bawi mnie taki fragment korespondencji: Dokonane operacje: +0,00 Wpłaty: -0,00 dziękujemy za korzystanie z karty kredytowej. Zawsze sobie pokpiwałem, że w temacie banki bliższa jest mi wcale nie przysłowiowa skarpeta pod poduszką i jeszcze grzmiałem, żeby banki trzymały się ode mnie z daleka. No, ale życie, jak to życie, wszystko weryfikuje, więc mam, to co mam i tak romansuję z bankami, notorycznie karty gubiąc, lub zostawiając w bankomacie. Mają banki ze mną siedem pociech, ale chyba mnie lubią, bo ciągle mnie na coś namawiają Telewizor grzmi, że właśnie mija termin opłaty i drukuje mi niedbale, że zapłaciłem grudzień i październik, a listopad, jak to ma w zwyczaju, pomkną gdzieś w siną dal. Kiedy dzwonię obłożony potwierdzeniami wniesionej opłaty, miła panienka sprawdziwszy, że, ja to ja powiada, że to nic, że ten listopad jest okej, jest super, mam się nie martwić. Kiedy ja się martwię, proszę miłej panienki i do jasnej cholery proszę mi nie życzyć miłego dnia. Sam zdecyduję, czy będzie mi miło, czy do kitu. A martwię się nie tyle z powodu opłat, bo są okej, tylko z powodu bardzo małego rozumku tych zuchów od telewizji z tą panienką włącznie. Problemy TV, to dziewczynka cud malinka, zaś w telefonie do wszystkich niezałatwionych spraw od gazu (załatwionych, proszę gazowni) piękny, męski, aksamitny baryton poucza mnie, po serii ostrzeżeń, co mi grozi jak wcisnę, czyli wybiorę. Wybieram jeden, wybieram dwa, wybieram trzy, jeśli zapomniałeś swój pesel naciśnij wszystkie klawisze do wszystkich operatorów, którzy właśnie wszyscy, teraz, kiedy zapomniałeś nip, pesel i języka w gębie, są zajęci, a czas oczekiwania Maciej Stuhr, genialnie gra swoje kabaretowe rozterki z tymi niesfornymi klawiszami. Gazownia do mnie pisze, że mam faksem wysłać ksero opłat, a ja mam na pamiątkę ksero pt. rejestr połączeń, a w nim trzydzieści nieprzyjętych tych nieszczęsnych faksów. Czeskie kino? W Pruszkowie? Niemożliwe. A jednak. Ale co ja tak marudzę, przyjdzie wiosna, potem lato, do zdemolowanej, podpalanej, opuszczonej przez Boga i spadkobierców sąsiedzkiej rudery wrócą weseli chłopcy, będą balangi, harce i swawole, ogniska i fajerwerki. Jak ta wesoła menażeria da takiego czadu, jak potrafi, to może i nawet jaka telewizja przyjedzie, bo władza i ta duża i ta mniejsza, złomiarze, piromani, plus strażacy, to wszystko już było. I co? I nic, kiszka z wodą, czyli wesołe jest życie staruszka. P. S. Ukochany kraj, umiłowany kraj, ukochane i miasta i wioski. I Ostoja Pęcicka, Czerwony Paryż, Biała Podlaska, Gombrowicz, Mrożek, Witkacy i polscy rysownicy, rysujący satyrę jak nikt na świecie. I jak tu nie kochać takiej zwariowanej ojczyzny. Przy okazji gratulacje i pozdrowienia dla najpogodniejszego faceta w Pruszkowie, literata i gawędziarza Tadeusza Huberta Jakubowskiego. J. A. Włodzimierz Szpak reżyser dokumentalista Z jednej strony są to bajkowe produkcje gęsto często wykorzystujące efekty komputerowe (te wszystkie Awatary, Hobbity, Opowieści z Narnii...), z drugiej filmy realistyczne, przeważnie jednak dalekie od prawdziwego realizmu, usensacyjnione, wciśnięte w ramy wyznaczone przez tzw. poprawność polityczną. Holy Motors W swoim głównym nurcie współczesne mainstreamowe kino rozwija się dwutorowo. nie widział 20 lat. Ale i w tej scenie nierzeczywiste bierze w końcu górę nad rzeczywistym. Zwycięża ostatecznie kino, gdy jego była ukochana z normalnej rozmowy nagle przechodzi w śpiew jak w jakimś musicalu, a później staje na wielkim rozświetlonym neonie i skacze w dół razem z nowym partnerem, który właśnie nadszedł. Scena rozgrywa w wielkim opuszczonym domu mody, pośród walających się wszędzie manekinów ( Galeries Lafayette?) i coś mi przypomina, coś z odległej przeszłości kina... W Holy motors jedynie wnętrze limuzyny Oscara jest czymś rzeczywistym, stałym punktem odniesienia, cała reszta to imaginacja, wymysł, sen...wszak z licznymi odniesieniami do świata ruchomych obrazów, nawet tych najstarszych, zrobionych przed braćmi Lumiere. Film Leosa Caraxa to taki dziwotwór, który oddziałuje na takiej samej zasadzie jak Pies andaluzyjski Luisa Bunuela. Trudno się w nim doszukać jakiegoś jednoznacznego sensu, każdy musi (nie wiem zresztą czy musi) go szukać na własną rękę. Niektóre obrazy mają wielką moc, jak choćby scena z grupą akordeonistów kroczących po pustych nawach katedry. Ich muzyka pełna energii ożywia to martwe wnętrze, wprowadza weń nowe życie. Niesamowite wrażenie robi też scena porwania pięknej modelki z cmentarza Pere Lachaise, gdzie pozuje na grobie, do jakiejś dziury w podziemiach Paryża. Porywa ją odrażający menel - brudny, agresywny, perwersyjny - wydobywający z siebie jakiś niezrozumiały bełkot (kolejna inkarnacja pana Oscara). Nie ma zaś tego, czym ja i moi koledzy żyli w złotym okresie kina artystycznego (koniec lat 60-tych i lata 70- te), filmów wyraźnie naznaczonych autorskim piętnem, subiektywnych, bliższych poezji niż prozie. Zdarzają się wprawdzie wyjątki, ale bardzo rzadko. I do takich właśnie wyjątków trzeba zaliczyć ostatni film Leosa Caraxa pt. Holy Motors, najgłośnieszy obraz ostatniego festiwalu w Cannes. Po 13. latach przerwy reżyser ten, nazywany niegdyś cudownym dzieckiem kina francuskiego, zrealizował coś absolutnie oryginalnego, osobnego i dziwnego zarazem, choć nawiązującego w niektórych epizodach do najpopularniejszych gatunków filmowych, takich, jak horror, thriller, melodramat, komedia, a nawet kino familijne. Kilka razy miałem dojmujące poczucie deja vu, jakbym to, co oglądam, kiedyś już widział na ekranie, teraz tylko trochę przekształcone. Film dość prosty w założeniu, pozostawia szerokie pole do interpretacji (reżyser twierdzi, że każde dziecko jest w stanie go zrozumieć). Opowiada o dniu pana Oscara, który jeżdżąc po Paryżu długą limuzyną, będącą zarazem jego miejscem pracy i miejscem intymnym (kryjówką, azylem), wielokrotnie zmienia swój wygląd, wcielając się w różne postacie (według ścisłego harmonogramu). Odmieniony fizycznie i psychicznie wchodzi w mniej lub bardziej rzeczywiste sytuacje, dziwne, czasem wręcz szokujące. Limuzynę prowadzi elegancka kobieta w średnim wieku o nienagannych manierach, jak z filmów Alfreda Hitchcocka lub Alaina Resnaisa. Tylko raz Oscar jest, a może raczej stara się być sobą. Kiedy przypadkiem spotyka na ulicy swoją dawną miłość, której I znów w mojej pamięci zapala się światełko - tak, to przecież Piękna i Bestia! Jednak nie wszystko jest równie udane. Nie przekonał mnie początek filmu, który według mnie powinien się zacząć od wyjścia Oscara z domu do pracy. Zupełnie chybione jest też zakończenie (nocna rozmowa długi aut (tak!) w hangarze z napisem HOLY MOTORS). Przekombinowane to, wydumane i po prostu głupie. Aktorzy pokazali w filmie Caraxa naprawdę wielką klasę. Wymienię tylko tych bardziej znanych: Denis Lavant, Kylie Minogue, Eva Mendes, Edith Scob... Wszyscy genialni! Do tego świetny dźwięk, dobre zdjęcia (z małymi wyjątkami). Prawdziwa uczta dla oczu i uszu.

10 10 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Ogłoszenia praca i inne POWIATOWY URZĄD PRACY w PRUSZKOWIE Pruszków, ul. Drzymały 30 wejście C, pok. nr 130 tel.: (22) , , , fax: (22) Sprzedawca mile widziane doświadczenie w sklepie i obsługa kasy fiskalnej, praca w Kaniach. Oferta nr Florysta/ka w kwiaciarni mile widziane doświadczenie na w/w stanowisku, zdolności manualne, praca w Pruszkowie. Oferta nr Pracownik biurowy/logistyk wykształcenie średnie, doświadczenie na podobnym stanowisku, biegła znajomość obsługi komputera, prawo jazdy kat. B, mile widziana znajomość języka rosyjskiego, praca w Broniszach. Oferta nr Pielęgniarka, terapeuta zajęciowy wykształcenie kierunkowe, wymagane doświadczenie w zawodzie, praca w domu pomocy społecznej w Kostowcu. Oferta nr Elektromechanik wykształcenie techniczne - elektromechanik, wymagane doświadczenie w zawodzie, świadectwo kwalifikacyjne SEP do 1 KV eksploatacyjne, znajomość rysunku technicznego i czytania schematów elektrycznych, praca w Kaniach. Oferta nr Pracownik ochrony niekaralność, praca w obiekcie handlowych w Pruszkowie. Oferta nr Tokarz wymagane doświadczenie w zawodzie, produkcja zaworów w Piastowie. Oferta nr Elektryk uprawnienia do 15 KV, prace serwisowe w obiektach handlowych w Warszawie. Oferta nr 15. Poszukujemy osób do działu marketingu Bestpol Biuro Biegłych Rewidentów Sp. z o.o. Pruszków ul. Ireny 120, tel.: Bestpol Biuro Biegłych Rewidentów Sp. z o.o. jest firmą audytorską prowadzącą: badanie sprawozdań finansowych podmiotów gospodarczych oraz przeglądy sprawozdań finansowych, usługowe prowadzenie ksiąg rachunkowych i podatkowych, ekspertyzy i opinie ekonomiczno - finansowe, doradztwo podatkowe, doradztwo w zakresie organizacji i informatyzacji rachunkowości, prowadzenie postępowania likwidacyjnego i upadłościowego. Biuro czynne: pn. - pt. w godz. 9:30-19:00 SZUKASZ STAŁEJ I CIEKAWEJ PRACY? Obecnie poszukujemy kandydatów na stanowiska: KIEROWNIK SKLEPU Z-CA KIEROWNIKA SKLEPU SPRZEDAWCA - KASJER w miejscowościach: Jawczyce, Leszno, Piastów, Pruszków, Ożarów Mazowiecki Masz 2, 3 godziny na dodatkową pracę? Branża finansowa. Wysokie zarobki! Zadzwoń Mile widziani emeryci, renciści, osoby pracujące, studenci, uczniowie. Zostaw CV (życiorys) w Sklepie BIEDRONKA w Pruszkowie, Piastowie, Ożarowie Mazowieckim lub zaaplikuj online na stronie i DOŁĄCZ DO NAJLEPSZYCH!!!

11 11 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 GPR24.PL Wiadomości zaproszono nas Czarodziejka Jeziora Grzegorz Zegadło Foto - Tomasz Malczyk 24. stycznia, w Sali Koncertowej Pałacyku Sokoła gościliśmy Katarzynę Enerlich, autorkę poczytnych książek, których akcja osadzona jest głównie w realiach mazurskich, gdzie nasz Gość odnalazł swoje Magiczne Miejsce malutką wioskę, w której autobus kończy swój bieg. W każdej z jej powieści lub opowiadaniu ( bo i te zdarza jej się pisać) tkwi ziarenko prawdy. Każda zawiera cząstkę autentycznych ludzkich losów. Może to dlatego znajdują tylu czytelników? A może Kasia po prostu dobrze pisze? Bowiem Katarzyna Enerlich jest świetnym słuchaczem. Skwapliwie notuje zasłyszane historie, by je następnie wykorzystać jako literackie tworzywo. Zimowy wieczór w Pałacu Sokoła pokazał nam, że jest również fantastycznym opowiadaczem. Przez blisko dwie godziny opowiadała o sobie, swojej twórczości, pasjach i marzeniach. Odpowiadała na liczne pytania również i te zahaczające o granicę intymności. Nikt się nie nudził. Na koniec podpisywała swoje książki. Tego wieczoru do grona jej wielbicielek i wielbicieli, dołączyli z pewnością nowi. Wszyscy oni czekają niecierpliwie na jej kolejną książkę. A ta już wkrótce. Stoją od lewej: Grzegorz Zegadło, Katarzyna Enerlich oraz Antoni Muracki REKLAMA

12 12 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Wiadomości nasz patronat Ikona polskiego wioślarstwa w Pruszkowie Wiesław Pośpiech Foto - Tomasz Malczyk 24. stycznia 2013 roku, sala Bruksela, Hotelu Comfort Biznes w Pruszkowie, mimo wyjątkowo nie sprzyjającej zimowej aury pękała w szwach. Powodem zamieszania oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu i obecność blisko setki przedstawicieli pruszkowskich szkół gimnazjalnych oraz podstawowych był przyjazd: wioślarza, trzy krotnego uczestnika Igrzysk Olimpijskich, dwu krotnego mistrza olimpijskiego w tym zdobywcy pierwszego w historii złotego medalu olimpijskiego w wioślarstwie; dwu krotnego mistrza świata w tym zdobywcy pierwszego w historii złotego medalu w wioślarstwie; trzy krotnego wicemistrza świata, brązowego medalisty mistrzostw świata i brązowego medalisty Pucharu Narodów, osiemnastokrotnego mistrza polski i kandydata do tytułu najwybitniejszego zawodnika w historii tej dyscypliny sportu w Polsce - ROBER- TA SYCZA. Honory gospodarza pełnił Tomasz ZBOINA, przedstawiciel sieci Hoteli Comfort Express, Comfort Biznes w Pruszkowie i prezes Fundacji Klubu Kibica Reprezentacji Polski, a obecnością swą zaszczycili także niezawodni przyjaciele i współorganizatorzy: Jan STARZYŃSKI prezydent miasta Pruszkowa, Ryszard BEACKER kanclerz Wyższej Szkoły Kultury Fizycznej i Turystyki im. Haliny Konopackiej w Pruszkowie, Jacek ELŻA- NOWSKI dyrektor Miejskiej Krytej Pływalni KA- PRY w Pruszkowie, Tadeusz Hubert JAKUBOW- SKI pruszkowianin, członek Związku Literatów Polskich, autor książek związanych z naszym miastem oraz patroni medialni: gazeta GŁOS PRUSZKOWA oraz portal, TEL- KAB z Pruszkowa i Radio BOGORIA. Po krótkiej prezentacji gości i gospodarzy inicjatywę przejął Robert SYCZ i jak przystało na mistrza, czynił to w sposób iście mistrzowski. Najpierw, krótkie, ale fachowe wprowadzenie do wioślarstwa jako dyscypliny sportowej i olimpijskiej. Prezentacja sprzętu, regulaminów regatowych i osad wioślarskich przy pomocy materiałów multimedialnych, które spełniały podwójną rolę dodając wypowiedziom autentyczności oraz umożliwiły współuczestniczyć Od lewej siedzą: Tomasz Zboina, Robert Sycz oraz Wiesław Pośpiech Od lewej stoją: Robert Sycz, Wiesław Pośpiech oraz nagrodzony uczeń pruszkowskiej szkoły podstawowej, za udzielenie poprawnej odpowiedzi w konkursie Zaproszeni goście w jednych z największych wydarzeń w historii polskiego wioślarstwa. Młodzież chłonęła z zapartym tchem ponad dwudziesto siedmio letnią wędrówkę Mistrza, przez akweny niemal wszystkich kontynentu naszego globu, którą trzynastoletni Robert rozpoczął w Szkolnym Wojewódzkim Ośrodku Sportowym Nr 2 w Warszawie. W barwach tego klubu, osiągnął swój pierwszy sukces na imprezie rangi światowej - brązowy medal Pucharu Narodów. Następnie związał swe sportowe życie z klubami Bydgoszczy w barwach, których odnosił sukcesy, przeżywał gorycz porażek i chwile zwątpienia. Jedenaście lat pracował na pierwszy medal mistrza świata, a czternaście lat na złoty medal olimpijski, zapisując się złotymi zgłoskami w historię światowego i polskiego wioślarstwa jako pierwszy Polak, który tego dokonał. Kolejne lata wyrzeczeń, mozolnej pracy owocowały kolejnymi sukcesami, medalami i tytułami. Po raz ostatni stanął na starcie w Płocku, podczas mistrzostw Polski w sprincie i po raz ostatni stanął na podium, zdobywając srebrny medal w nietypowej dla siebie konkurencji. Świadkami tego wydarzenia byli: trenerzy klubowi i reprezentacyjni, koledzy, uczestnicy i medaliści najbardziej prestiżowych imprez na świecie. Tego dnia Mistrz zamknął rozdział - karierę zawodniczą, a wspaniała gala pożegnalna odbyła się w październiku 2012 roku w Bydgoszczy, otwierając nowy rozdział działacza i trenera, bowiem został zatrudniony w Klubie LOTTO - BYDGOSTIA WSG na stanowisku specjalisty ds. marketingu, by wkrótce spełnić kolejne marzenia - rozpocząć pracę trenera. Tego wszystkiego obecni na spotkaniu wysłuchali z wielkim uznaniem, szacunkiem i zainteresowaniem, a o pewnym niedosycie świadczył grad pytań jakim został zasypany Mistrz tuż przed planowanym zakończeniem spotkania. - Były to przede wszystkim lata ciężkiej pracy i wyrzeczeń, ale nie żałuję, bo warto było - stwierdził na zakończenie Mistrz Robert SYCZ. Kolejną atrakcją, która weszła już na stale do programu spotkań z cyklu Legendy polskiego sportu olimpijskiego były pytania, związane z Gościem Honorowym dla najbardziej uważnych uczestników. Udzielających poprawnych odpowiedzi Mistrz nagradzał: monetami kolekcjonerskimi NBP z okazji Igrzysk Olimpijskich Londyn 2012, kalendarzami ściennymi Mennicy Polskiej 2013, znaczkami pamiątkowymi PKOl - Londyn 2012 i kalendarzami ściennymi MATIZOL LIDER Pruszków - zespół Ford Germanz Ekstraklasy Polskiej Koszykówki Kobiet, które zawsze budzą pożądanie wśród kibiców. Ponadto każdy uczestnik otrzymał fotkę Mistrza z autografem, a szkoły najnowsze numery Magazynu Olimpijskiego oraz Olimpioniku. Prezydent Jan STARZYŃSKI, dziękując za wizytę wśród młodzieży pruszkowskich szkół przekazał Historię Pruszkowa do roku 1945, oraz zestaw gadżetów związanych z miastem. Młodzież ofiarowała najnowszy egzemplarz kolejnej ksiązki Tadeusza Huberta JAKUBOW- SKIEGO - Migawki, zdarzenia et cetera...? z autografem autora oraz okolicznościowe podziękowanie. Pamiątkowe fotki z Mistrzem i złotym medalem olimpijskim będą nie tylko budziły zazdrość wśród znajomych, ale stanowiły pamiątkę nie codziennego spotkania. Po zakończeniu prawdziwej uczty dla ducha, gościnny Hotel Comfort Biznes przygotował ucztę dla ciała, czyli smaczny poczęstunek. Zaproszenia poinformują o szczegółach kolejnego spotkania, zaplanowanego wstępnie w miesiącu marcu 2013 roku.

13 13 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Wiadomości nasz patronat Jubileusze, jubileusze, jubileusze Wiesław Pośpiech Foto - Tomasz Malczyk Najczęściej jest to rocznica - okrągła. Osobą obchodzącą jubileusz jest jubilat. Jubileusz mogą jednak obchodzić także inne podmioty (np. miasto czy placówka oświatowa, kulturalna czy sportowa działająca na danym terenie, chociaż w tych wypadkach określenia jubilat używa się znacznie rzadziej, rezerwując je zazwyczaj tylko dla osób. Ponieważ jubileusz jest z definicji rocznicą wydarzającą się rzadziej niż co roku, jest więc okazją także do innych niecodziennych wydarzeń i takie wydarzenia miały miejsce kolejno. Siedemdziesiąt pięć lat temu Zarząd Miejski i władze powiatowe rozpatrywały projekt wybudowania Kąpieliska Miejskiego w Pruszkowie. - Sprawa przedstawia się dość realnie, bo różne zainteresowane czynniki jak Ministerstwo Opieki Społecznej i Ubezpieczalnia gotowe są przyznać władzom miejskim na ten cel poważną subwencję w wysokości złotych... Zapewnienie ludności kąpieliska, które za niewielką opłatą da możność korzystania z łaźni, wanien i innych urządzeń zdrowotnych jest celowe i ze wszech miar pożądane... Przy lokalizacji tego zamierzenia brane są pod uwagę dwa punkty. Jeden to plac miejski położony przy ulicy przejazdowej nad Utratą, obok Elektrowni, a drugi przy zbiegu ulic 3-go Maja i 6-go Sierpnia. Na podstawie danych należy uznać, że plac przy ulicy 6-go Sierpnia najbardziej nadaje się na przyszłe kąpielisko, które oby jak najprędzej zostało wybudowane - informował GŁOS PRUSZKOWA z marca roku Ponad 32 lata temu dzięki inicjatywie załogi Pruszkowskich Zakładów Materiałów Biurowych i ogromnemu wsparciu Związku Zawodowego Chemików stanął jako jeden z pierwszych, a może i pierwszy na Mazowszu Kryty Basen Kąpielowy vis, a vis stacji PKP. Przez należny sentyment, pozwolę sobie przypomnieć, iż na tym obiekcie, setki dzieci i młodzieży szkół pruszkowskich oraz okolicznych, zdobywały i doskonaliły umiejętność pływania, co przełożyło się następnie na pierwsze sukcesy reprezentantów tych placówek, podczas zawodów różnych szczebli. Pracownicy, licznych wówczas na terenie miasta, przedsiębiorstw, instytucji, zakładów i firm nie tylko korzystali z ofert basenu, ale uczestniczyli w wielu zawodach sportowo rekreacyjnych, o czym z dumą pisała prasa specjalistyczna i lokalna. Dzięki zrozumieniu, życzliwości, a przede wszystkim nie ocenionej pomocy i odważnej polityce inwestycyjnej władz naszego miasta (koszt budowy obiektu złotych przy ówczesnych środkach na inwestycję złotych) po 18 -tu miesiącach budowy, zgodnie z umową i wszystkimi terminami inwestycję zakończono. 23. stycznia 2003 roku dokonano uroczystego otwarcia z legendarną już kąpielą prezydentów miasta. Pływalnia KAPRY obiekt na wskroś nowoczesny, doskonale wyposażony, służącego mieszkańcom naszego miasta i okolic rozpoczął działalność. Blisko 16-cie godzin dziennie placówka stoi otworem, a ponad 50-cio osobowy personel w tym Jubileusz to rocznica wydarzenia, wyróżniająca się w jakiś sposób, dzięki czemu istnieje okazja do szczególnie uroczystych obchodów, a czasem także do refleksji nad minionym okresem. Andrzej Królikowski wręcza nietypowy prezent Jackowi Elżanowskiemu Wiesław Pośpiech Fanki Głosu Pruszkowa 20-to osobowa kadra dydaktyczna oraz administracyjna i pomocnicza służy szkoleniem, radą i pomocą. Z satysfakcją pozwolę sobie przytoczyć kilka liczb: do dnia 1-go stycznia bieżącego roku gościnne progi jubilatki przekroczyło blisko 3 miliony osób, co daje średnią około 800-set osób dziennie. Wciąż atrakcyjne i cieszące się zainteresowaniem są dwie zjeżdżalnie wodne na których wykonano ponad 2 miliony zjazdów. Tygodniowo uczy się lub doskonali swoje umiejętności pływackie, na zajęciach zorganizowanych, około 1300-tu osób. Na podkreślenie zasługują zajęcia z niemowlakami, które nie rzadko najpierw zgłębiają tajniki obcowania z wodą, a następnie stawiania pierwszych kroczków. Nasi seniorzy, mają do dyspozycji nie tylko baseny, ale także cieszące się ogromnym powodzeniem natryski masujące, wanny z hydromasażem i inne atrakcje wodne o przeznaczeniu rehabilitacyjnym oraz saunę, a także okazję do spotkań towarzyskich co cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Swe specjalistyczne usługi użytkownikom i gościom pływalni oferuje: 13-tu profesjonalnych szkółek pływackich, Centrum Nurkowo - Turystyczne i Klub Nurkowy, wspomniana szkółka nauki pływania dla dzieci i niemowląt, Fitness Centrum, Salon Masażu, Rehabilitacji i rehabilitacji w wodzie, usprawniające zajęcia agwa aerobiku, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i sklepiki z niezbędnym sprzętem oraz UKS KAPRY ARMEXIM Pruszków, niezwykle prężnie działający klub, który wychował wielu medalistów mistrzostw Pruszkowa, Mazowieckich Igrzysk Młodzież Szkolnej, Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży oraz Mistrzostw Polski w różnych kategoriach wiekowych, którzy na stałe wpisali się złotymi zgłoska- mi w historię sukcesów sportowych Polski i naszego miasta. Z obiektu korzystają reprezentacje narodowe różnych dyscyplin sportowych, ostatnio na przykład przygotowująca się do Mistrzostw Świata w Hiszpanii reprezentacja Polski w piłce ręcznej oraz kluby sportowe, i co jest bardzo istotne, nie tylko korzystają, ale chętnie tu powracają. Rocznie na terenie pływalni organizowane jest około 20-tu imprez sportowo - rekreacyjnych w tym zawody ogólnopolskie takie jak: FAMILY CUP, MISTRZOSTWA POLSKI AKTORÓW, formacji i jednostek służb mundurowych Wojska Polskiego, Policji, Straży Pożarnej, nauczycieli, szkół i placówek szkolno - wychowawczych oraz wielu, wielu innych. Dzięki tałej i owocnej współpracy pomiędzy Biurem Promocji Miasta oraz wszystkimi zaprzyjaźnionymi instytucjami i placówkami oświaty, sportu, kultury, służb strzegących ładu i porządku publicznego, zdrowia i innych, dzisiejsza jubilatka pracuje w przekonaniu iż MIEJSKA KRYTA PŁYWALNIA KAPRY to nie tylko pływanie i sport, ale także działania integracyjne, zdrowotne, edukacyjne, rekreacyjne i kulturalne takie jak: wernisaże, koncerty i recitale autorskie znanych na całym świecie artystów plastyków, gwiazd filmu, teatru i estrady. O wielotorowej działalności dzisiejszej jubilatki świadczy także fakt, iż co najmniej raz w roku na terenie pływalni spotykają się honorowi dawcy krwi, którzy dzielą się tu nie zastąpionym lekiem, życiodajną tkanką, której dzięki tym akcjom już kilkadziesiąt litrów wzbogaciło wciąż deficytowe zapasy tego bezcennego leku. Należy dodać, iż nie ma imprezy rekreacyjnej w naszym mieście bez udziału personelu pływalni, który wychodzi także na zewnątrz obiektu, organizując lub współorganizując między innymi takie imprezy jak: WIANKI; POŻEGNANIE LATA; DNI PRUSZKOWA, Turnieje Piłki Plażowej i inne. Dzięki temu działalność jest szeroko prezentowana w relacjach telewizyjnych, radiowych oraz prasie ogólnopolskiej, specjalistycznej i lokalnej, co ma niewątpliwy wpływ na promocję i wizerunek naszego miasta. Nasze niepodważalne osiągnięcia i sukcesy byłyby nie możliwe gdyby nie stała troska i pomoc władz miasta, cenna i owocna współpraca oraz życzliwość wszystkich innych instytucji. W piątek 18-go stycznia 2013 roku na terenie Miejskiej Krytej Pływalni KAPRY w Pruszkowie miały miejsca niecodzienne wydarzenia. Tego dnia zawsze tętniące gwarem baseny zaaranżowane na salę widowiskową wypełniły tłumy gości, a właściwie przyjaciół, którzy uświetnili swoją obecnością obchody Jubileuszu X-lecia działalności Miejskiej Krytej Pływalni KAPRY w Pruszkowie. Imprezę, krótkim wstępem otworzył dyrektor Jacek ELŻANOWSKI, następnie wystąpił prezydent miasta Jan STARZYŃSKI. Podobno przyjaciół poznaje się w biedzie jak mówi przysłowie ludowe. Okazuje się jednak, że tych prawdziwych, także w dostatku, ponieważ tylko ich stać jest na szczere, płynące od serca życzenia, tradycyjnie składane załodze jubilata. Załodze, która na słowa uznania, szacunku i wdzięczności w pełni zasłużyła. Prezydent Jan STARZYŃSKI w towarzystwie zastępców, obok serdecznych życzeń i gratulacji dla ofiarnej załogi oraz tradycyjnej wiązanki kwiatów podarował ZŁOTĄ RYBKĘ przygotowaną do spełnienia najbardziej wyszukanych życzeń. Wyższa Szkoła Trenerów Sportu była reprezentowana przez rektora doktora Edwarda SAMORAJA i dziekana Wydziału Sportu - doktora Jerzego ZIELIŃSKIEGO, prekursora działalności pływackiej jako prezesa TKKF ANIELIN i ZEFIR w Pruszkowie, Miejski Zarząd Obiektów Sportowych obok serdeczności tak na wszelki wypadek podarował koło ratunkowe, bo gdyby coś? Kiedyś...? Kluby Sportowe - najstarszy 90-cio letni ZNICZ reprezentował prezes Marek ŚLIWIŃSKI, a najmłodszy UKS KAPRY ARMEXIM prezes Łukasz BORKOWSKI. Szkoły Podstawowe i Gimnazjalne dyrektorki Mirosława ŚLIWIŃSKA i Ewa NOWICKA, które obok kwiatów przekazały z głębi serca płynące, szczere i cieple podziękowania, życzenia i gratulacje. Wystąpienie Ewy SOWY - dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury, jak zawsze wywołało burzę emocji. Pruszkowskich krwiodawców godnie zaprezentował prezes Powiatowo - Miejskiego Klubu HDK Stowarzyszenia RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ - Waldemar ANUSZEWSKI. Część artystyczną rozpoczęła grupa UKS MAZOVIA SYNCHRO Warszawa, prowadzona przez Monikę SZCZĘŚNIAK. Mistrzowską technikę połączoną z ogromnym wdziękiem i nie mniejszą gracją - czyli uroczy balet wodny zyskał uznanie i aplauz widowni. Kolejną niespodziankę przygotowali organizatorzy jubileuszu. Tym razem w cudowną, sentymentalną podróż śladami Czerwonych Gitar, Niebiesko Czarnych i The Beatles zabrał zespół Żuki Rock And Roll Band. Urocza czwórka w składzie: Grzegorz RADOMSKI - gitara, harmonijka ustna, śpiew; Michał GIELNIAK - gitara, śpiew; Piotr RYBICKI - perkusja, śpiew i Robert FRASKA - gitara basowa, śpiew przez ponad 70-siąt minut nie tylko zaspokajała najwybredniejsze gusta melomanów muzyki lat 60-tych, ale porywała do tańca. Kolejny punkt jubileuszowego programu i kolejna niespodzianka. W przyjacielskiej, niemal rodzinnej atmosferze goście przenieśli się do pomieszczeń kawiarenki, by przy tradycyjnej lampce wina i poczęstunku zaserwowanym przez pruszkowskie PHU RODART, delektować się dwoma wernisażami. Pierwszy zorganizowany przez malarzy artystów Salonu Pruszkowskiego, prowadzonego przez wybitnego, wieloletniego pedagoga artystycznego i kuratora wystawy, Alinę DORADĘ - KRAWCZYK. W drugim wernisażu, swój dorobek artystyczny zaprezentował Marek ROGUSKI, były pułkownik BOR, oficer Ochrony Osobistej prezydenta Lecha WAŁĘSY oraz Dowódca Ochrony Osobistej Papieża Jana Pawła II, który nadał mu w roku 1999 pseudonim - Marek ze Żbikowa. Tym pseudonimem podpisuje swoje prace, które są w posiadaniu miedzy innymi: Lecha Wałęsy, Radosława SIKORSKIEGO, Janusza KORWINAMIKKE, Łukasza ABGAROWICZA i Jana STARZYŃSKIEGO. Wiele obrazów wyemigrowało do Kanady i USA. Reasumując trzy, trochę powiązane jubileusze, życzę wspaniałemu personelowi i dyrektorowi Jackowi ELŻANOWSKIEMU, kolejnych lat pełnych cudownych jubileuszy popartych życzliwością, miłą i serdeczną atmosferą.

14 14 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Wiadomości w Pruszkowie Luty w Kamyku MOK im. A. Kamińskiego, ul. Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej 5, Pruszków, tel.: , 42, 44, fax: , Zima w Mieście wg autorskiego programu MOK. Więcej na godz. 16:00 (sobota) - Odkryj nową twarz zabawa karnawałowa dla dorosłych. Oprawa muzyczna i prowadzenie - Urszula Osuchowska. Wstęp - 20 PLN. Bilety do nabycia w MOK. Przedsprzedaż do 31. stycznia godz. 12:00 (niedziela) - Poranek teatralny dla dzieci. Spektakl pt.: Duch Indianina w wykonaniu Teatru Wariacja. Spektakl jest prowadzony na dwóch planach. Pierwszy to ten, gdzie aktorzy bawią się i opowiadają o tradycjach indiańskich. Tańczą wraz z dziećmi tańce: bizona, siewu, deszczu. Na drugim planie występuje szaman. Na początku jest ukryty za parawanem, potem odprawia swoje święte rytuały. Następnie wchodzi w interakcje z dziećmi m.in. pasuje wybrane dzieci na wojowników swojego plemienia. Muzyka podczas przedstawienia jest autentyczna, indiańska. Wstęp 5 PLN od osoby. Obowiązuje przedsprzedaż biletów do 15. lutego w MOK od godz. 10:00 (sobota) - I Festiwal Pieśni i Piosenki Religijnej Twoimi drogami pod patronatem księdza prałata Józefa Tchórza proboszcza Parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Pruszkowie przesłuchania konkursowe. Myślą przewodnią Festiwalu jest zaprezentowanie piosenki i pieśni religijnej będącej dziedzictwem bogatej kultury chrześcijańskiej oraz zainteresowanie szerokiej rzeszy młodzieży wartościami pieśni religijnej. Młodzi wykonawcy będą mieli okazję zaprezentować swój dorobek artystyczny. Miejsce Festiwalu: Ośrodek Kultury Chrześcijańskiej - filia MOK, ul. 3-go Maja 124 Pruszków- Żbików. Więcej na Koncert Niny Nowak Talentów w Moskwie, gdzie dała koncert f-moll Chopina. Od 2004 roku, zresztą aż po dzień dzisiejszy, współpracuje z jednym z najbardziej szanowanych polskich kompozytorów Krzysztofem Pendereckim. Poza swoją działalnością artystyczną, śpiewaczka wspiera głodujące kraje Afryki, które regularnie odwiedza. Niebawem odbędzie się jej kolejne tournee po tym kontynencie. Mało tego, praca gwiazdy koncentruje się także na szerzeniu pokoju na Bliskim Wschodzie. Za swoją dobroczynność, wynikającą wyłącznie z altruistycznych pobudek, Nina Nowak została wyróżniona nagrodą specjalną przez ONZ. Noworoczny koncert w pruszkowskim Kamyku przeniósł słuchaczy w inną rzeczywistość świat pełen pięknych marzeń oraz baśni, w którym władała jasnowłosa Królowa o niebiańskiej barwie głosu. Nina Nowak, albowiem to o niej mowa, urzekła wszystkich nie tylko swoim niezwykłym wokalem, lecz również wrażliwością i życzliwym usposobieniem. Uroczysty koncert z okazji nadejścia Nowego Roku, który odbył się 13 stycznia 2013 roku o godzinie 16.00, rozpoczęły serdeczne życzenia noworoczne od Ewy Sowy, Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Kamyk, a także Prezydenta Miasta Pruszkowa Jana Starzyńskiego. Dopiero po ich słowach, na scenie rozbłysła najjaśniejsza z gwiazd. Nina Nowak jest jedną z czołowych oraz najwybitniejszych polskich śpiewaczek młodego pokolenia. Nie można odmówić jej zarówno ponadprzeciętnego talentu, jak i pełnego profesjonalizmu. Swoje umiejętności wokalne doskonaliła u znakomitych mentorów, a w tym m.in. u prof. S. Vittuci ego w Konserwatorium Wiedeńskim czy prof. N. Mackie go w londyńskim Royal Music Academy. Po ukończeniu studiów wokalnoaktorskich w katowickiej Akademii Muzycznej, artystka wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie wygrała niezwykle prestiżowe stypendium wokalne, jakie ufundowała wówczas NASA w Teksasie na Uniwersytecie w Houston. Nina Nowak gra również na pianinie, zaś w 1987 roku udało jej się zdobyć I miejsce na Międzynarodowym Europejskim Konkursie Pianistycznym Młodych Zgromadzeni w Kamyku goście mieli okazję przekonać się, jaka jest rzeczywiście. Barwna i niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju - te słowa były na ustach wszystkich. Artystka z pewnością zapisze się w pamięci słuchaczy przepięknym wykonaniem takich utworów, jak m.in. motyw przewodni do filmu Francisca Lei Love Story czy poemat o miłości z ekranizacji historii o niezatapialnym Titanicu My heart will go on. W repertuarze nie zabrakło też najpopularniejszych piosenek Elvisa Presleya, a mianowicie Love me tender oraz Can t help falling in love. Prawdziwym hitem tego wieczoru były jednak dwa utwory na podkładzie orkiestry Los Angeles Filharmonik: One moment in time Johna Hamiltona i My Way legendarnego Franka Sinatry. Uczestnicy recitalu, poza podziwianiem nietuzinkowej barwy głosu gwiazdy, mogli także nacieszyć oczy widokiem jej wspaniałych kreacji scenicznych. Warto w tym miejscu nadmienić, że Ninie Nowak akompaniamentowała Halina Andrzejewska, która zagrała na fortepianie również utwory rapsodyczne Walc Wiedeński oraz Tango Jalousie. Jak mawiał Józef Gawor, znakomity myśliciel, czas jest przedsmakiem wieczności i można utożsamić go ze skrzydłami, które niosą nas w przyszłość. Dla zgromadzonych na koncercie gości tenże wycinek rzeczywistości został umilony wokalem Niny Nowak. Cały recital stał się istnym przedsmakiem raju preludium do nieodgadnionego losu, jaki czeka nas wszystkich w Nowym Roku Maria Paluch

15 15 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Wiadomości w Brwinowie Zaproszenie na koncert Gminny Ośrodek Kultury zaprasza na koncert fantastycznego duetu akordeonowego Frąckiewicz Janas. Zapraszamy na duet akordeonowy, 24. lutego, o godzinie 17:00, do Gminnego OśrodMaciej Frąckiewicz jest szczęśliwym posiadaczem Paszka Kultury w Brwinowie, przy ulicy Wilsoportu Polityki 2012 w kategorii muzyka poważana. Tytuł na 2. zdobył wspólnie z wiolonczelistką Magdaleną Bojanowicz, jako TWOGether Duo. Wstęp Wolny.

16 16 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Publicystyka omówienie Do trzech razy sztuka Jerzy W. Ryll Największa inwestycja samorządowa - Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin WMI została otwarta po raz pierwszy w lecie 2012 tuż po EURO, gdy tylko port przestał służyć oligarchom w procedurach general aviation. Sekundowaliśmy Modlinowi od początku. Pierwsze otwarcie było z marszu tuż przed startem pierwszego samolotu komunikacyjnego Ryanair. Gotowy był terminal i parking wraz z brakiem możliwości godnego dojazdu. Nie było bowiem stacji kolejowej ani bocznicy kolejowej od zrekonstruowanej stacji Modlin - bocznicę oprotestowali ekologiści. Kolejny projekt ponad 5 km bocznicy został zatwierdzony dopiero na jesieni 2012 budowa pomimo wcześniejszych obietnic potrwa pewno ze 3 lata (przecież na Okęciu 2 km bocznicy budowano lat prawie 12, choć stacja już czekała). Nie było też anonsowanego systemu naprowadzania ILS2. Nie było przylotniskowego hotelu ani dobrego oznakowania dróg dojazdu. Mimo to do Ryanaira dołączył Wizzair, dowodząc celowości inwestycji. Ale port działał dobrze w lecie, gdy nie było mgieł. Wkrótce jednak zaczęły się schody. Jesienne mgły (kontrast ciepłej wody i zimnego powietrza) przy braku działania ILS-u zaczęły powodować liczne opóźnienia i odwołania lotów. O losie pasażerów czekających wobec braku hotelu w lekkim terminalu lepiej nie pisać, bo lotnisku wygodniej o nich nie pamiętać. Postęp jednak dał się zauważyć, bowiem z Warszawy (sąsiedztwo dworca Warszawa Centralna) uruchomiono Modlinbus skomunikowany z odlotem samolotów rejsowych była to jedyna możliwość uniknięcia przesiadek obok często oszukańczych rej- sów taksówkowych. Funkcjonowały także autobusy na modlińskie lotnisko od warszawskiej SKM-ki lub mazowieckiej KM-ki, kończących trasę na zrewaloryzowanej zabytkowej stacji Modlin wersja dla uwielbiających przesiadki. Zadziałał też w terminalu bufet ze śródziemnomorskim menu zbawienie dla oczekujących na rozwianie mgieł. Poprawiło się oznakowanie dróg dojazdowych i port pomyślnie przetrwał jesienno-zimowe manewry jakie zgotowała śnieżna trzydniowa aura tuż przed Wszystkimi Świętymi. Doskonałe zabezpieczenie od przelotnych ptaków zapewniły obloty drapieżnych sokołów, jastrzębi i rarogów jest to wiodące ekologiczne rozwiązanie. Bocznica kolejowa oraz terminal 13. grudnia 2012 Regionalny Dyrektor Ochrony środowiska w Warszawie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pod nazwą Budowa odcinka linii kolejowej od stacji Modlin do Mazowieckiego Portu Lotniczego (MPL) Warszawa-Modlin, oraz budowa stacji kolejowej Mazowiecki Port Lotniczy (MPL) Warszawa-Modlin. Z powodu protestów ekologów oraz umiejscowieniu projektu w obszarze Natura 2000 o decyzję starano się trzy lata. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestycję chcemy zrealizować jeszcze w obecnej perspektywie finansowej Unii Europejskiej zapowiada Marszałek Województwa Mazowieckiego, Adam Struzik. Jej koszt to 180 milionów złotych. Zgodnie z decyzją 5500-metrowy odcinek torów powstanie przed 2015 rokiem. Należy sobie życzyć, aby nie było tu zwyczajowego poślizgu. Jakość betonowej drogi startowej Kilkumiesięczna eksploatacja lotniska z komunikacyjnymi Boeingami i Airbusami ujawniła jednak wadę zasadniczą - niewłaściwy beton na krańcowych 500- metrowych progach RUNWAY-u (drogi startowej). Liczne wykruchy doprowadziły bowiem do zamknięcia lotniska, otwartego jak się okazało warunkowo. Wystarczyły jesienne mgły i chłodna wilgoć, by ujawnił się w kruszywie betonu destrukcyjny MARGIEL niszczący nawierzchnię. Po szczególnie tragicznej smoleńskiej nauczce na lotnisku Siewiernyj nikt nie może tolerować odstępstw od parametrów jakościowych decydujących o bezpieczeństwie. Z bezpieczeństwem bowiem nie może być żadnych kompromisów. Wojna tocząca się na polskich drogach z kilkoma tysiącami śmiertelnych ofiar rocznie zidentyfikowała wrogów przekraczanie zasad kodeksu drogowego z nadmierną prędkością oraz pijanymi kierowcami na czele; będą oni bezwzględnie tępieni, czy to biskup, czy budowlaniec. Jakość nawierzchni budowanych w pośpiechu autostrad zweryfikuje zima jakość drogi startowej Modlina zweryfikował już jej początek. W szczególności progów 08 i 26 betonowej drogi startowej. Oto 22. grudnia 2012 roku, powołując się na art. 66 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego (MWINB) podjął ustną decyzję o wstrzymaniu użytkowania części betonowej drogi startowej Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin. Kontraktowy wykonawca ERBUD SA, mobilizując ponad setkę pracowników, wydłubywał wykruchy betonu z nawierzchni i uzupełniał ubytki kompozytem żywicznym. To właśnie uszkodzenia progów 08 i 26 pasa startowego w postaci usterki nawierzchni były podstawą decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego o wstrzymaniu pozwolenia na użytkowanie części drogi startowej wydanej ustnie 22. grudnia 2012 roku i potwierdzonej pisemnie 28 grudnia tegoż roku. Zgodnie z tą decyzją Zarząd Lotniska Warszawa-Modlin miał czas na usunięcie usterek do 31. marca roku Już dnia 5. stycznia nowego 2013 roku generalny wykonawca drogi startowej, firma ERBUD SA złożyła pisemne oświadczenie o zakończeniu prac naprawczych progów 08 i 26 betonowej części drogi startowej Lotniska Warszawa-Modlin. Ten oczywisty, choć konieczny półśrodek został poddany ekspertyzie Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych. Zadaniem ITWL było również zaopiniowanie technologii oraz wykonanych napraw powstałych w wyniku uszkodzeń nawierzchni na drodze startowej. W jego raporcie znajdujemy informacje, że użyte do naprawy odprysków w nawierzchni wykonanej z betonu cementowego materiały niemieckiej firmy POSSEHL Specialbau stosowane są z powodzeniem w naprawach powierzchni dróg startowych w Niemczech i innych krajach Europy. Produkowana na bazie żywicy zaprawa naprawcza cds Mortal 0-3 flex special użyta do naprawy drogi startowej, pozwala uzyskać dobrą trwałość powierzchni oraz odporność na odrywanie. Jednak kolejna inspekcja w terenie, jaką wykonał Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego i Urzędu Lotnictwa Cywilnego, stwierdziła dalszą destrukcję nawierzchni betonowej nawet w już naprawionych fragmentach. Realna zima jest bezlitosna, a woda, margiel, mróz, chemia i przejścia przez zero kruszą beton cementowy. Czy o jego tandecie zdecydował kontrakt na minium ceny zamiast na optimum jakości okaże się w niedalekiej zapewne przyszłości. Zanosi się wszak na to, iż co najmniej betonowa część drogi startowej będzie budowana od nowa tym razem z kruszywem odpowiedniej jakości, nie zanieczyszczonym przez margiel i z zachowaniem procedur jakościowych wraz z ich bieżącym monitoringiem. Trzecie Otwarcie Tak czy kwak, można się spodziewać ponownego drugiego już otwarcia modlińskiego lotniska na przykład, ale niekoniecznie w maju 2013 roku. Gdy powstanie bocznica kolejowa i stacja tuż przy terminalu lotniska może rzeczywiście w roku 1915 będzie oczekiwane trzecie otwarcie lotniska. Suplement czwarte otwarcie może będzie, gdy powstanie przylotniskowy hotel. Dalej w przyszłość predykcja nie sięga ale przecież u nas wszystko jest możliwe. Bowiem sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Politycy (a właściwie politykierzy) umywają ręce i nabierają wody w usta, szykując się do ulubionych przez rodaków zajęć szukania winnych. Ale tych na razie rzekomo nie ma, bo w papierach wykonawców rozlatującego się betonu drogi startowej jest wszystko OK. Tymczasem matką sukcesów jest dopełnianie procedur, w szczególności parametrów jakościowych i ich monitoring. Ostatecznie przecież okaże się w wyniku badań i ekspertyz, gdzie tkwi błąd. Kruszywo, cement, terminy, fikcyjna dokumentacja, brak nadzoru? To kosztuje po 150 tysięcy złotych dziennie strat nieczynnego lotniska; minął już pierwszy stracony miesiąc, z czego wynikają milionowe kwoty. Przyjdzie też czas na rozliczenia, bo Ryanair i Wizzair operują do odwołania z warszawskiego Okęcia. Wszak drogę startową w Modlinie trzeba robić od nowa, gdy się ociepli. I realnie wyjaśnić cud mniemany nad mglistą rzeką Wkrą, że lotnisko niby jest, ale właściwie go nie ma. Użyteczne linki: REKLAMA

17 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/ Kultura do czytania Naprawdę dobra książka o Telewizji Polskiej Adam St. Trąbiński Trudno powiedzieć czy romans Dariusza Michalskiego z telewizją odbył się z wzajemnością. Raczej nie, znając ludzi u władzy oraz system decyzyjny tej instytucji. Niemniej już wczesną wiosną 1965 r. niespełna 19 letni Autor wystąpił w młodzieżowym programie Proton, jako zbieracz płyt i znawca rock n rolla co widzimy na stosownym zdjęciu (z J. Waldorffem) na str Potem już było tylko lepiej, nasz autor zwycięża w 10 teleturniejach: muzycznych i filmowych oraz w tanecznym i lotniczym. Na Woronicza zapraszany jako ekspert, ale był przede wszystkim współautorem 144 odcinków Leksykonu polskiej muzyki rozrywkowej. Tak, więc, miał wszelakie predyspozycje do popełnienia dwu opasłych tomów o LUDZIACH i o PROGRAMACH (podkreślenie D.M.) z pozycji telewidza. I jak pisze na okładce książki opowiada, co naszej telewizji było najlepszego, ale też przypomina poniekąd jej historię. Czy mu się to udało? Sądzę, że tak, albowiem Michalski znany jest nie tylko ze świetnej pamięci (słowa Marka Karewicza) ale i solidności warsztatowej. Tu (w obu tomach, z których drugi jeszcze się nie ukazał) posłużył się nie tylko swą pamięcią, ale gigantyczną ilością wypowiedzi ludzi związanych z telewizją zebranych osobiście oraz wydłubanych z prasy. Tom I-szy rozpoczyna niespełna 20 stronicowa historia tego medium w Polsce, napisana fachowo takie małe kompendium. Czytałem naprawdę wiele tekstów o początkach telewizji w naszym kraju, zawsze czegoś brakowało tu Michalski słusznie wybił postacie dr Stefana Manczarskiego, prof. Janusza Groszkowskiego i dyr. Polskiego Radia Wilhelma Billiga, wtedy wiceministera łączności i bez którego inicjatywy nic by nie było. Ten pierwszy rozdział jest niejako techniczny i jedyny w całej książce. Wprawdzie potem rozmówcy autora wspominają zalety taśmy ampexowej i tzw. wąskiej, ale nie dowiadujemy się, kiedy i do kiedy stosowano telerecording, dlaczego Ampex potwornie gwizdał i kiedy taśmę wąską zarzucono na rzecz zapisu cyfrowego. Dalej Michalski znaną Ta publikacja ukazała się jesienią ub. roku, niejako z okazji 60-lecia rozpoczęcia w miarę stałych emisji telewizyjnych w naszym kraju. Wszystko wskazuje, że jest to najlepsza książka o Telewizji Polskiej, mówiąca przede wszystkim o ludziach, ich pracy i jej efektach. Nie o <firmie>, choć śledząc losy programów i ich twórców nie trudno zbudować sobie jej obraz. Autor tej publikacji, Dariusz MICHALSKI znany z solidności, zebrał wypowiedzi kilkuset osób (osobiście i na podstawie prasy), ponadto miał swój romans z telewizją. sobie metodą dzieli olbrzymie zagadnienie telewizji na tematy 16 w pierwszym tomie i w drugim ( To się w PAL-u nie mieści ) na 15, niemal wszystkie opatrując dowcipnymi tytułami. Bo taka książka jest dla ludu i ma się c z y t a ć. Rzeczywiście, autor dba o czytelnika, narracja jest wartka, tematy opowiadane ze swadą. Nawet tak pogmatwane dzieje Teatru TV i Dziennika/Wiadomości. Lektura tego rozdziału przyprawia o zgrozę od niewinnych robionych z sercem wiadomości z przełomu lat 50. i 60. aż do tuby partyjnej trwającej po dziś! Ten jeden rozdział pokazuje jak praca (choć nie zawsze!) w Telewizji Polskiej wypaczała charaktery, mało robiła z ludzi młoty umieszczone pomiędzy kasą a Towarzyszami. Przykład Ireny Dziedzic przytoczony przez Michalskiego jest wielce wymowny: nie liczyły się ewidentne zasługi i poziom dziennikarski, wystarczyło przekręcić jedno słowo, np. poprawić stylistkę Towarzysza i aby nie wylecieć na bruk biedna Dziedziczka (nb. TW Marlena) kajała się z samokrytyką. Przytaczając liczne wypowiedzi, nierzadko pieprzne, autor nie stroni od uwag własnych. Ale jest ich niewiele, nie odczuwa się j e g o ingerencji, sądy są wyważone i to jest jedna z zalet publikacji. Ogromna ilość szczegółów także nie czyni całości nie strawnej. Tam gdzie zachodzi potrzeba, lub gdzie autor miał dostęp, cytuje oficjalne czy też wewnętrzne dokumenty jak ten gdy Węgrzyn tworzył magazyn informacyjny Panorama. Niektóre ciekawostki mogą widza szokować. Dawnej z 1955 r., o historii pewnej transmisji zawodów w Szwajcarii: transmisję nagrywano w piwnicy hotelu, gdzie mieszkali nasi sprawozdawcy już po zawodach, leciała ona samolotem do Warszawy i szła z jednodniowym poślizgiem, aż do wpadki (rozdział Wszystko w rękach konia ). Lub kuchni Teleexpresu ile to osób pracowało przy kawie i koniaku na kilkanaście zdań wypowiadanych przez Wojciecha Reszczyńskiego z puszki, tj. z taśmy. Odnoszę wrażenie, iż Dariusz Michalski swoje dzieło o programach/ludziach/ audycjach zebrał i nam przekazał na podstawie mozaikowej pracy, własnej pracy i zasobów, no, może skorzystał z biura wycinków prasowych TVP. Ogromna zaletą jest autorski 50 STRONICOWY indeks osobowy i rzeczowy. I gdyby wszelkie cytaty opatrzyć, gdzie i kiedy, tak jak w wydawnictwach stricte naukowych, byłaby to pozycja może mniej czytelna, ale NAUKOWA. Nasza Telewizja wg Dariusza Michalskiego winna stać się pozycją biblijną nie ważne, czy to byłych pracowników Woronicza i Placu, czy zwykłych oglądaczy. Książka ma jedną uciążliwą wadę czy to pośpiech, czy wypadek przy pracy, dość że podpisy pod zdjęciami są niemal nieczytelne. Dariusz Michalski TO BYŁA BARDZO DOBRA TE- LEWIZJA, CZĘŚĆ I: MISJA EMISJI; wyd. mg; Warszawa 2012; str. 528; ilustracje, indeks; cena 59,90 zł. Zaproszenie Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. C. K. Norwida Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Pruszkowie z przyjemnością informuje, że już po raz jedenasty organizuje Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. C. K. Norwida. REGULAMIN W naszym konkursie mogą wziąć udział poeci nie zrzeszeni, a także poeci będący członkami stowarzyszeń i związków twórczych. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest przysłanie organizatorowi *trzech wierszy wydrukowanych w języku polskim, w pięciu egzemplarzach, nigdzie nie publikowanych i nie nagradzanych: - jeden wiersz o Norwidzie lub inspirowany jego życiem, twórczością, bądź stylem; - dwa wiersze o tematyce dowolnej. * każdy utwór opatrzony godłem (takim samym godłem powinna być opatrzona koperta zawierająca dane autora).godła w formie graficznej dyskwalifikują autora. Organizatorzy nie przyjmują rękopisów. Mile widziane prace dodatkowo na nośnikach elektronicznych. Termin nadsyłania utworów mija z dniem 15. marca 2013 r. Oceny nadesłanych utworów dokona JURY powołane przez organizatora. Organizator nie zwraca nadesłanych utworów. Ogłoszenie wyników Konkursu i wręczenie nagród nastąpi 19. maja 2013 roku. Laureaci zostaną pisemnie poinformowani o wynikach obrad. Nagrodzone utwory zostaną opublikowane w antologii pokonkursowej. Organizator zastrzega sobie prawo do bezpłatnej publikacji nagrodzonych i wyróżnionych utworów. NAGRODY I nagroda 2000 PLN, II 1000 PLN, III 500 PLN, oraz pięć wyróżnień po 300 PLN. Zastrzega się prawo innego podziału nagród. ADRES ORGANIZATORA Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna im. H. Sienkiewicza ul. Kraszewskiego Pruszków (z dopiskiem NORWID ) Szczegółowe informacje dotyczące Konkursu oraz jego Finału zostaną zamieszczone na naszej stronie internetowej

18 18 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Publicystyka fakty i mity Biuletyn Informacyjny Gminy Michałowice Reguły, ul. Aleja Powstańców Warszawy 1, Gmina na 5! Sztaby WOŚP w gminie Michałowice Gmina Michałowice uzyskała tytuły Gminy na 5! oraz Mazowieckiej Gminy na 5!. Rankingi zostały przygotowane przez Studenckie Koło Naukowe Przedsiębiorczości i Analiz Regionalnych, które działa przy Instytucie Przedsiębiorstwa w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. W rankingu zostały wyróżniane te samorządy, które wyróżniają się w zakresie obsługi klientaprzedsiębiorcy z wykorzystywaniem elektronicznych narzędzi komunikacji. Badanie obejmowało audyt stron internetowych oraz ocenę kontaktu elektronicznego z gminami metodą tajemniczego klienta. Diagnoza dotycząca stron internetowych została przeprowadzona pod katem 13 kryteriów m.in. łatwości odnalezienia danych kontaktowych, regularnej aktualizacji zawartości stron, czy umieszczania galerii zdjęć. Zespół badaczy sprawdził także jakość kontaktu korespondencji mailowej z jednostkami w języku polskim i angielskim. Tymi metodami analizowano niemal 900 gminnych i dzielnicowych urzędów z terenu całego kraju. Na podstawie oceny witryn internetowych oraz nadesłanej korespondencji elektronicznej przygotowane zostały 2 rankingi Gmina na 5! oraz Mazowiecka Gmina na 5!. Gmina Michałowice uplasowała się w czołówce w obydwu kategoriach. Przyznanie tytułów jest z jednej strony dowodem uznania, z drugiej zaś motywacją do dalszych działań na rzecz społeczności lokalnej. W tym roku 2 sztabom Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy, które mieściły się w szkołach Komorowie i Nowej Wsi, udało się zebrać ponad 78,5 tysiąca. W niedzielny mroźny i śnieżny poranek w teren wyruszyli wolontariusze z puszkami. Po południu zaś w szkołach rozpoczęły się imprezy finałowe. Jednym z głównych punktów programu były licytacje darów, wśród których znalazły się między innymi: kubki, koszulki i kalendarze licznościowe WOŚP, pluszowe maskotki, haftowane i olejne obrazy i wiele innych rzeczy. Jak zwykle nie zabrakło emocji, ale i hojności na rzecz Orkiestry Jerzego oko- Owsiaka. Na scenach cały czas prezentowały się dzieci i młodzież. Były śpiewy, tańce, pokazy gimnastyki artystycznej. Z kolei w kawiarenkach, gdzie na gości czekały przeróżne słodkie wypieki, można było usiąść i skosztować domowych ciast. Wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie XXI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w miejscowościach gminy Michałowice należy się podziękowania za to, że nie jest im obojętny los chorych dzieci i sytuacja osób starszych, potrzebujących pomocy. Do zobaczenia w przyszłym roku! Zaproszenie Ogólnopolski Konkurs Recytatorski im. K. I. Gałczyńskiego O Złote Pióro Watermana edycja dziewiąta Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Pruszkowie oraz Muzeum Leśniczówka Pranie ogłaszają IX edycję OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU RECYTATOR- SKIEGO IM. K. I. GAŁCZYŃSKIEGO O ZŁOTE PIÓRO WATERMANA. Konkurs ma na celu upowszechnienie twórczości K. I. Gałczyńskiego. Poprzez swoją otwartą formułę integruje odbiorców Jego poezji w różnych grupach wiekowych, podkreśla jej ponadczasowość, popularyzuje wiedzę o życiu i twórczości Poety. Konkurs odbywa się pod honorowym patronatem: Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pana Bogdana Zdrojewskiego, Prezydenta Miasta Pruszkowa, pana Jana Starzyńskiego, Patronat merytoryczny sprawuje Związek Artystów Scen Polskich. REGULAMIN KONKURSU 1. Konkurs jest otwarty dla artystów amatorów w każdym wieku. Nie ma podziału na grupy wiekowe. 2. Konkurs składa się z dwóch etapów przesłuchań kandydatów oraz Finału. 3. Warunkiem uczestnictwa w przesłuchaniach jest przygotowanie recytacji dwóch wierszy K. I. Gałczyńskiego (w przypadku poematów i cyklów dopuszczalne jedynie fragmenty). 4. Termin przysyłania zgłoszeń z danymi uczestnika ( imię, nazwisko, adres, numer telefonu, ew. ) upływa 18 maja 2013 r. 5. Przesłuchania kandydatów odbędą się 29 maja 2013 roku w Pruszkowie. Profesjonalne Jury wyłoni w trakcie przesłuchań piętnastu uczestników Finału. 6. Finał Konkursu, sponsorowany przez organizatorów, obejmuje pobyt na Mazurach w dniach czerwca Organizatorzy przewidują dla finalistów zajęcia integracyjne, warsztaty przygotowujące do występu, wykłady, wycieczki, zwiedzanie Muzeum K. I. Gałczyńskiego w Praniu. 7. Koncert finałowy odbędzie się 16 czerwca 2013 r. na scenie w Praniu. Podczas koncertu Jury wyłoni zwycięzcę Konkursu. NAGRODY Organizatorzy przewidzieli jedną nagrodę główną zwycięzca Konkursu otrzyma Złote Pióro Watermana. Pozostali finaliści zostaną nagrodzeni Srebrnymi Piórami Watermana. Przewidziano również nagrody książkowe oraz nagrody specjalne. ADRES ORGANIZATORA Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna im. H. Sienkiewicza, ul. Kraszewskiego 13, Pruszków

19 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/ Publicystyka fakty i mity LICENCJONOWANE BIURO OBROTU NIERUCHOMOŚCIAMI Biuletyn Informacyjny Powiatu Pruszkowskiego Pruszków, ul. Drzymały 30, tel.: , Mazowiecki Powiat Roku 2012 PRUSZKÓW WARSZAWA OKOLICE Członek Warszawskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami MIESZKANIA, DOMY, DZIAŁKI - sprzedaż Profil Uroczyste obchody Dnia Pracownika Socjalnego w Powiecie Pruszkowskim Agencja Profil, Pruszków, Al. Armii Krajowej 46, tel./fax: (22) , mobil: , Owczarnia - do sprzedania ostatnia połowa bliźniaka - Kupujący zwolniony z podatku PCC, - w cenie nieruchomości zawarty podatek VAT, - nieruchomość objęta 3-letnią gwarancją. Super oferta dla ludzi ceniących ciszę i spokój, a zarazem doceniających dogodny dojazd do Warszawy. Do stacji kolejki WKD 700 m, do autostrady A2 6 km, do Podkowy Leśnej 1,5 km, do Milanówka 2,5 km. Do najbliższego, dobrze zaopatrzonego sklepu 150 m. Trzy szkoły w okolicy: dwie w Podkowie, jedna w Żółwinie - kursuje gimbus dowożący dzieci. Nieruchomość usytuowana po stronie Podkowy Leśnej w otoczeniu zieleni, wysokich drzew, nowych domów i sympatycznych sąsiadów. Dom wybudowany z niezwykłą dbałością, z materiałów wysokiej jakości. Doskonałe strony świata wjazd od północy, duży taras od południa. - dom wykonywany z pustaka ceramicznego obłożony 20. cm styropianem, tynk akrylowy oraz naturalny kamień (kwarcyt), - ściana garażowa i cokół wyłożone naturalnym kamieniem (kwarcyt), - dachówka ceramiczna firmy ROBEN, - solary na dachu do podgrzania wody, - w całym domu rozprowadzona instalacja: alarmowa, tv, internetowa, - garaż wyłożony gresem, pomieszczenie gospodarcze przy garażu w pełni wyposażone, - ogrzewanie: gazowe zasilane kotłem kondensacyjnym, dwufunkcyjnym firmy Junkers, grzejniki firmy PURMO, - okna PCV 6-komorowe ze szprosami firmy Veka, - elektryczne rolety antywłamaniowe, - drzwi wejściowe antywłamaniowe firmy Gerda, - drzwi garażowe segmentowe z silnikiem elektrycznym na pilota, - podjazdy wyłożone kostką. Ogrodzenie: od frontu przęsła z kamiennymi cokołami, brama na pilota, siatka. Rozkład pomieszczeń: Parter: wiatrołap, wc, garaż, pomieszczenie gospodarcze, kuchnia, spiżarnia, gabinet, salon z wyjściem na taras od strony południowej. Piętro: trzy sypialnie, dwa balkony, pokój kąpielowy, garderoba. Strych: o powierzchni 35 m2 Kontakt tel:

20 20 GŁOS PRUSZKOWA NR 02/2013 Sport wiadomości sportowe Matizol Lider w półfinale Pucharu Polski Adam Wall Foto - Paweł Pietranik Podobnie jak w niedzielnym spotkaniu Matizol Lider zdołał pokonać w Łańcucie AZS OPTeam Rzeszów, tym razem jednak nie w meczu ligowym, a w starciu rozgrywanym w ramach rozgrywek Pucharu Polski ViaSMS.PL. Matizol Lider na Podkarpacie wyjechał w nocy z soboty na niedzielę. Po wypoczynku w hotelu koszykarki Adama Prabuckiego wyszły na ligowe spotkanie z Akademiczkami, które wygrały pewnie, a jego scenariusz przypominał pierwsze starcie obu klubów. Rywalki potrafiły w nim wypracować niewielką przewagę na samym początku, po czym Matizol Lider dzięki dokładnej obronie oraz skutecznej grze w ataku, zdecydowanie triumfował w drugiej kwarcie i później spokojnie kontrolował przebieg spotkania. Marta Jujka przebywała na boisku 24 minuty. Pozostałe koszykarki grały od 18 do 21 minut. Cieszy powrót do dobrej dyspozycji rzutowej Justyny Grabowskiej, która końcówkę roku z powodu kontuzji spędziła na rehabilitacji. Doświadczona rzucająca uzyskała 10 punktów, umieszczając w koszu 5 z 7 rzutów. Najskuteczniejszą zawodniczką Matizolu Lidera została autorka 14 punktów Briana Gilbreath. Pruszkowianki rywala w 1/2 finału Pucharu Polski ViaSMS.pl Cup poznają w drodze losowania. Będzie to Artego Bydgoszcz, Centrum Wzgórze Gdynia lub pierwszoligowa Ostrovia Ostrów Wielkopolski. Zwycięzcy półfinałów awansują to turnieju Final Four, od którego rywalizację w pucharze rozpoczynają grające w Eurolidze Wisła Can-Pack Kraków i CCC Polkowice. Zwycięzca Final Four zdobędzie Puchar Polski. Tym razem pruszkowianki rozpoczęły spotkanie bardziej zdecydowanie. Miejscowe tylko przez moment zdołały wyjść na prowadzenie, ale dwukrotnie pozwoliły naszym zawodniczkom rzucić dziewięć punktów z rzędu. Dzięki tym seriom Matizol Lider wypracował dwucyfrową przewagę, którą utrzymał niemal do końca zawodów. Wśród miejscowych znacznie odważniejsza w ataku była Magda Kaczmarska (11 pkt, 6 zbiórek i 4 asysty), ale czołową postacią zespołu okazała się Anna Kuncewicz. Skrzydłowa, która ekstraklasowej koszykówki uczyła się w Pruszkowie, uzyskała 20 punktów, trafiając co drugi rzut z gry. AZS OPTeam Rzeszów - Matizol Lider Pruszków 58 : 66 (12:24, 17:15, 11:12, 18:15) AZS OPTeam: Anna Kuncewicz 20, Magda Kaczmarska 11, Magda Bibrzycka 8, Agnieszka Krzywoń 8, Edyta Czerwonka 5, Elżbieta Mukosiej 2, Karolina Hogendorf 2, Agata Rafałowicz 2, Klaudia Kąsek 0. Trener Adam Prabucki na mecz Pucharu Polski zdecydował się wystawić eksperymentalną piątkę, składającą się z zawodniczek rozpoczynających mecz głównie w rezerwie. Szkoleniowiec pruszkowianek umiejętnie rotował przy tym składem. Jedynie powracająca po kontuzji Matizol Lider: Briana Gilbreath 12, Justyna Grabowska 10, Paulina Rozwadowska 9, Kiara Buford 8, Marta Jujka 8, Sydney Colson 6, Anna Pietrzak 5, Agnieszka Kaczmarczyk 3, Barbara Głocka 3, Paulina Antczak 2. Sukcesy Klubu Tenisowego Matchpoint z Komorowa Piotr Kondracki Foto - Matchpoint Od początku grudnia trwa dobra passa młodych tenisistów Klubu Sportowego Matchpoint Komorów. W pierwszym grudniowym turnieju PZT rozegranym na kortach warszawskiego klubu Orzeł do finału gry podwójnej doszedł Jan Magielski. Tydzień później na kortach WTS Deski w Warszawie do ćwierćfinału Mistrzostw Województwa dotarł inny zawodnik tego klubu, Jakub Hudyka. W tej samej imprezie dużą niespodziankę sprawił z kolei Bartek Bukowski, który w swoim pierwszym meczu tej prestiżowej imprezy wyeliminował zawodnika rozstawionego w niej z numerem 4. W połowie grudnia Jan Magielski po raz pierwszy w swojej karierze zagrał w finale turnieju wojewódzkiego rozgrywanego na kortach przy ulicy Włodarzewskiej w Warszawie. Z kolei w okresie między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem dwaj wymienieni wcześniej zawodnicy - Jakub Hudyka oraz Jan Magielski - spróbowali swoich sił w turnieju najwyższej rangi, tzw. Super Serii w podpoznańskim Puszczykowie. Pierwszy W styczniowym numerze wkradł się błąd w nazwisku Pana Kamila Dumały, za co serdecznie przepraszamy. z nich swój udział zakończył niestety na fazie eliminacji, drugiemu udało się dotrzeć do turnieju głównego, gdzie przegrał w pierwszej rundzie z zawodnikiem numer 9. w Polsce. Występ w tej imprezie był ściśle związany z intensywnymi przygotowaniami do Halowych Mistrzostw Polski i po- zwolił zawodnikom na zapoznanie się z trudną i szybką nawierzchnią dywanową, jaką dysponuje tamtejszy klub tenisowy. To właśnie na jego kortach już 15-go stycznia rozpoczęła się najważniejsza w tym sezonie impreza, do której trenowali młodzi tenisiści.

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem

Bardziej szczegółowo

Jubileusz 5-lecia połączenia Akademii Medycznej w Bydgoszczy z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu 25-lecia powstania Akademii Medycznej w Bydgoszczy 50-lecia pracy Profesora Jana Domaniewskiego

Bardziej szczegółowo

Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2007-10-26 08:42:24

Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2007-10-26 08:42:24 Miasto i Gmina Siewierz - http://www.siewierz.pl/ Data umieszczenia informacji: 2007-10-26 08:42:24 Dziennikarska kuźnia talentów Na zaproszenie Zespołu Szkół Siewierzu gimnazjaliści z terenu naszej gminy

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie

Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie Źródło: http://www.cs.strazgraniczna.pl/cs/aktualnosci/2038,uroczyste-wreczenie-aktow-mianowania-na-stopien-kaprala- SG-w-Centrum-Szkolenia-S.html Wygenerowano:

Bardziej szczegółowo

www.radiostargard.fm

www.radiostargard.fm Radio Stargard jest pierwszą niezależną, prywatną rozgłośnią radiową w naszym regionie. Nadajemy na częstotliwości 90,3FM. Zasięgiem technicznym docieramy do mieszkańców powiatu stargardzkiego i części

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w KLASA 1A Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w zagranicznym klubie lub pracować w dziedzinie motoryzacji.

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT PETYA (BG) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

Alwernia. Moja Mała Ojczyzna. Opracowała: Karolina Hojowska

Alwernia. Moja Mała Ojczyzna. Opracowała: Karolina Hojowska Alwernia Moja Mała Ojczyzna Opracowała: Karolina Hojowska Nazywam się Karolina Hojowska, mam trzynaście lat i mieszkam w Alwerni. Tutaj też chodzę do Szkoły Podstawowej, jestem uczennicą klasy szóstej.

Bardziej szczegółowo

STYPENDIALNY PROGRAM WSPARCIA OTWARTA FILHARMONIA AGRAFKI MUZYCZNEJ

STYPENDIALNY PROGRAM WSPARCIA OTWARTA FILHARMONIA AGRAFKI MUZYCZNEJ STYPENDIALNY PROGRAM WSPARCIA OTWARTA FILHARMONIA AGRAFKI MUZYCZNEJ 1 OTWARTA FILHARMONIA AGRAFKI MUZYCZNEJ ORGANIZATOR I FUNDATOR PROGRAMU: FUNDACJA J&S PRO BONO POLONIAE DZIAŁALNOŚC PROGRAMOWA W CZTERECH

Bardziej szczegółowo

JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935)

JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935) JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935) 70 ROCZNICA ŚMIERCI (zbiory audiowizualne) Wideokasety 1. A JEDNAK Polska (1918-1921 ) / scen. Wincenty Ronisz. Warszawa : Studio Filmów Edukacyjnych Nauka, 1998. 1 kas. wiz.

Bardziej szczegółowo

Interdyscyplinarny projekt edukacyjny w PSM I st. w Prudniku - Rok Chopinowski

Interdyscyplinarny projekt edukacyjny w PSM I st. w Prudniku - Rok Chopinowski Interdyscyplinarny projekt edukacyjny w PSM I st. w Prudniku - Rok Chopinowski Nasza inicjatywa to przykład szerokiego myślenia o edukacji artystycznej i perspektywicznego myślenia o szkole, jako społeczności

Bardziej szczegółowo

Rok 2010 rokiem chopinowskim

Rok 2010 rokiem chopinowskim Fryderyk Chopin Rok 2010 rokiem chopinowskim Rozpoczęły się oficjalne obchody dwusetnej rocznicy narodzin największego polskiego kompozytora Fryderyka Franciszka Chopina. Jego wkład w rozwój światowej

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ ZAJĘĆ. Małgorzata Marcinkowska, Aleksandra Michałowska

SCENARIUSZ ZAJĘĆ. Małgorzata Marcinkowska, Aleksandra Michałowska Małgorzata Marcinkowska, Aleksandra Michałowska SCENARIUSZ ZAJĘĆ Typ szkoły: podstawowa Etap kształcenia: II, klasa V Rodzaj zajęć: lekcja języka polskiego Temat zajęć: Czym jest muzyka Fryderyka Chopina?

Bardziej szczegółowo

M Z A UR U SKI SK E I J HIST

M Z A UR U SKI SK E I J HIST NATROPACH MAZURSKIEJHISTORII I WOJNA ŚWIATOWA W KRAJOBRAZIE POWIATU GIŻYCKIEGO Projekt edukacyjny skierowany do uczniów szkół ponadgimnazjalnych powiatu giżyckiego I WOJNA ŚWIATOWA W KRAJOBRAZIE POWIATU

Bardziej szczegółowo

Trzebinia - Moja mała ojczyzna Szczepan Matan

Trzebinia - Moja mała ojczyzna Szczepan Matan Trzebinia - Moja mała ojczyzna Szczepan Matan Na świecie żyło wielu ludzi, których losy uznano za bardzo ciekawe i zamieszczono w pięknie wydanych książkach. Zdarzało się też to w gminie Trzebina, gdzie

Bardziej szczegółowo

Mam przyjemność przedstawić Państwu ofertę koncertową jednego z najlepszych w Polsce zespołu koncertowego Royal Sound, w skład którego wchodzą

Mam przyjemność przedstawić Państwu ofertę koncertową jednego z najlepszych w Polsce zespołu koncertowego Royal Sound, w skład którego wchodzą Mam przyjemność przedstawić Państwu ofertę koncertową jednego z najlepszych w Polsce zespołu koncertowego Royal Sound, w skład którego wchodzą czołowi muzycy Wrocławskiej Sceny Muzycznej. Projekt ten zrodził

Bardziej szczegółowo

Oto sylwetki kandydatów, którzy spełnili w/w warunki oraz to, co chcieli nam powiedzieć o sobie i swoich planach

Oto sylwetki kandydatów, którzy spełnili w/w warunki oraz to, co chcieli nam powiedzieć o sobie i swoich planach WYBORY PRZEWODNICZĄCEGO I OPIEKUNA SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Rozpoczął się nowy rok szkolny. Po wspaniałych wakacjach, wypoczęci powróciliśmy do szkoły aby rzucić się w wir pracy. Już we wrześniu czeka nas

Bardziej szczegółowo

A G E N DA /O STACJI /OFERTA PROGRAMOWA /BADANIA

A G E N DA /O STACJI /OFERTA PROGRAMOWA /BADANIA A G E N DA /O STACJI /OFERTA PROGRAMOWA /BADANIA POZYTYWNIE ZAKRĘCONA EKIPA O S TA C J I P O D S TAW O W E I N F O R M A C J E /MUZO.FM TO STACJA RADIOWA O PONADREGIONALNYM ZASIĘGU, NADAJĄCA W 9 NAJWIĘKSZYCH

Bardziej szczegółowo

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne.

Bardziej szczegółowo

Wyniki badania na temat czytania dzieciom

Wyniki badania na temat czytania dzieciom Wyniki badania na temat czytania dzieciom Maj 2007 O badaniu Badanie przeprowadzone zostało w drugiej połowie marca 2007 roku metodą ankiety internetowej Ankieta podzielona była na kilka części pytania

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie Fundacji im. Zbigniewa Seiferta za rok 2014. www.zbigniewseifert.org

Sprawozdanie Fundacji im. Zbigniewa Seiferta za rok 2014. www.zbigniewseifert.org Sprawozdanie www.zbigniewseifert.org Spis treści: Międzynarodowy Jazzowy Konkurs Skrzypcowy... 3-4 Digitalizacja etap IV - www.polishjazzarch.com... 5 Rafal Olbinski Jazz on the Cover 2014... 6-7 2 Międzynarodowy

Bardziej szczegółowo

2. Powitanie gości i okolicznościowe przemówienia.

2. Powitanie gości i okolicznościowe przemówienia. . Dane INSTYTUCJI/PODMIOTU/PLACÓWKI zarejestrowanej w Programie Pełna nazwa. Szkoła Podstawowa nr im. Lotników INSTYTUCJI/PODMIOTU/PLACÓWKI. Skrzydło Lotnictwa Szkolnego w Dębnie Adres INSTYTUCJI/PODMIOTU/PLACÓWKI

Bardziej szczegółowo

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości!

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Gmina Pleśna bierze udział w projekcie Samorząd z inicjatywą realizowanym przez Fundację Biuro

Bardziej szczegółowo

Prof. dr hab. Hieronim Bartel. Uroczystość jubileuszu 80-lecia urodzin

Prof. dr hab. Hieronim Bartel. Uroczystość jubileuszu 80-lecia urodzin jubileusze nauczycieli akademickich Prof. dr hab. Hieronim Bartel Uroczystość jubileuszu 80-lecia urodzin płk prof. dr. hab. n. med. Tadeusza Brzezińskiego Zgodnie z kontynuowanym od lat zwyczajem, na

Bardziej szczegółowo

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach Opracowała: Dorota KONDRATIUK 1. Wprowadzenie historyczne. Zespół Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie!

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie! Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie! List przewodni Szanowni Państwo, Serdecznie zapraszam

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O PLANACH URUCHOMIENIA TELEWIZJI TRWAM BS/36/2003 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, LUTY 2003

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O PLANACH URUCHOMIENIA TELEWIZJI TRWAM BS/36/2003 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, LUTY 2003 CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

"Wszędzie jedno słońce świeci"

Wszędzie jedno słońce świeci "Wszędzie jedno słońce świeci" Dzień 6 grudnia jest dniem magicznym nie tylko dla przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych. W owym dniu dzieckiem czuje się każdy z nas i podświadomie oczekuje na jakąś

Bardziej szczegółowo

Dziennikarstwo obywatelskie. Czym jest?

Dziennikarstwo obywatelskie. Czym jest? Dziennikarstwo obywatelskie Czym jest? Dziennikarze obywatelscy Kim są? Dziennikarstwo obywatelskie......to rodzaj dziennikarstwa uprawianego przez nieprofesjonalnych dziennikarzy w interesie społecznym.

Bardziej szczegółowo

Nowy projekt Leonardo da Vinci w ZSZ Nr 3. "Perspektywy twojej przyszłej kariery zawodowej"

Nowy projekt Leonardo da Vinci w ZSZ Nr 3. Perspektywy twojej przyszłej kariery zawodowej Nowy projekt Leonardo da Vinci w ZSZ Nr 3 "Perspektywy twojej przyszłej kariery zawodowej" w marcu 2012 r. do Plymouth w Wielkiej Brytanii, na praktyki zagraniczne pojedzie: 9 elektroników i 5 elektryków.

Bardziej szczegółowo

,PUŁTUSKIE TEATRY AMATORSKIE KONKURS PTA-K pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Pułtusk

,PUŁTUSKIE TEATRY AMATORSKIE KONKURS PTA-K pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Pułtusk ,PUŁTUSKIE TEATRY AMATORSKIE KONKURS PTA-K pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Pułtusk REGULAMIN 1. Postanowienia ogólne 1. Konkurs jest zorganizowany w ramach projektu Teatralne tradycje Pułtuska,

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy?

Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Kogo podziwiasz dzisiaj, a kogo podziwiałeś w przeszłości? Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia? Czy wiesz jaki dzień tygodnia najbardziej lubią Twoi bliscy? Jaka jest Twoja ulubiona potrawa? Czy wiesz

Bardziej szczegółowo

Celem konkursu jest: Patronat honorowy: Organizatorzy:

Celem konkursu jest: Patronat honorowy: Organizatorzy: II Konkurs Recytatorski Poezji i Prozy Religijnej Uwielbiaj duszo Pana. Patronat honorowy: Dziekan Dekanatu Puławskiego ksiądz Piotr Trela, Prezydent Miasta Puławy Janusz Grobel, Starosta Puławski Witold

Bardziej szczegółowo

ANDRZEJ PODREZ kompleksowa oprawa muzyczna imprez

ANDRZEJ PODREZ kompleksowa oprawa muzyczna imprez ANDRZEJ PODREZ kompleksowa oprawa muzyczna imprez Muzyka do tańca Śluby, wesela Imprezy karaoke Bale dla dzieci Imprezy plenerowe Dj, discjockey One man band Człowiek orkiestra Podrez Band DUO Podrez Band

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN RAJDU KOMEND HUFCÓW I DRUŻYNOWYCH CHORĄGWI WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SZLAKIEM FRONTU WCHODNIEGO I WOJNY ŚWIATOWEJ

REGULAMIN RAJDU KOMEND HUFCÓW I DRUŻYNOWYCH CHORĄGWI WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SZLAKIEM FRONTU WCHODNIEGO I WOJNY ŚWIATOWEJ REGULAMIN RAJDU KOMEND HUFCÓW I DRUŻYNOWYCH CHORĄGWI WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ SZLAKIEM FRONTU WCHODNIEGO I WOJNY ŚWIATOWEJ Rok 2014 jest związany z ważną rocznicą w historii Europy i Polski. 100 lat wcześniej

Bardziej szczegółowo

II POWSZECHNA WYSTAWA KRAJOWA KONKURENCYJNA POLSKA POZNAŃ, 2-15 CZERWCA 2014

II POWSZECHNA WYSTAWA KRAJOWA KONKURENCYJNA POLSKA POZNAŃ, 2-15 CZERWCA 2014 M i ędzynarodo w e Targ i P oznańsk i e II POWSZECHNA WYSTAWA KRAJOWA KONKURENCYJNA POLSKA POZNAŃ, 2-15 CZERWCA 2014 Honorowy Patronat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego WWW.PEWUKA.PL

Bardziej szczegółowo

II Międzynarodowy Masowy Bieg Uliczny MAKSY MILA 21 WRZEŚNIA 2014

II Międzynarodowy Masowy Bieg Uliczny MAKSY MILA 21 WRZEŚNIA 2014 II Międzynarodowy Masowy Bieg Uliczny MAKSY MILA 21 WRZEŚNIA 2014 Miejski Dom Kultury i Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji "Relaks" Sp. z o.o. zapraszają 21 września na II Międzynarodowy Masowy Bieg Uliczny

Bardziej szczegółowo

Olimpiada Malucha. Małe olimpiady przedmiotowe. Imię i nazwisko. Szkoła...

Olimpiada Malucha. Małe olimpiady przedmiotowe. Imię i nazwisko. Szkoła... Małe olimpiady przedmiotowe Olimpiada Malucha Organizatorzy: Wydział Edukacji Urzędu Miasta w Koszalinie Centrum Edukacji Nauczycieli w Koszalinie Zespół Szkół nr 11 Szkoła Podstawowa nr 3 w Koszalinie

Bardziej szczegółowo

Wykonywanie kary ograniczenia wolności i rola samorządu lokalnego w readaptacji społecznej skazanych.

Wykonywanie kary ograniczenia wolności i rola samorządu lokalnego w readaptacji społecznej skazanych. Wykonywanie kary ograniczenia wolności i rola samorządu lokalnego w readaptacji społecznej skazanych. Sąd Okręgowy w Poznaniu Al. Marcinkowskiego 32 61-745 Poznań Poznań, dnia 29 sierpnia 2011r. Szanowni

Bardziej szczegółowo

Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98

Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Nadchodzi dla Miłosza czas przełomowy zmierzenie się ze sławą i popularnością. Milczenie krytyki polskiej na temat Miłosza ; nieśmiałe upominanie się o jego miejsce.

Bardziej szczegółowo

Nasz Świat- poznaję sztukę dziennikarską

Nasz Świat- poznaję sztukę dziennikarską Nasz Świat- poznaję sztukę dziennikarską zorganizowane przez Bibliotekę Publiczną w Gródku Gródek, styczeń lipiec 2012 r. NASZ ŚWIAT - poznaję sztukę dziennikarską projekt prowadzony był w ramach Programu

Bardziej szczegółowo

Jan Draheim, burmistrz Gębic w latach 1919 1932

Jan Draheim, burmistrz Gębic w latach 1919 1932 Jan Draheim, burmistrz Gębic w latach 1919 1932 Jan Draheim urodził się 21 czerwca 1873 r. w Kamionku jako jedno z siedmiorga dzieci Szczepana i Pelagii (z Krugerów) Draheimów. Dnia 16 kwietnia 1884 r.,

Bardziej szczegółowo

OFERTA WIDOWISKA ESTRADOWEGO

OFERTA WIDOWISKA ESTRADOWEGO OFERTA WIDOWISKA ESTRADOWEGO ZESPOŁU OREGANKI, KTÓREGO MISJĄ JEST PROMOCJA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA PRZEZ ZABAWĘ I SZTUKĘ www.oreganki.pl Strona 1 SPIS TREŚCI Strona 2 1. Oreganki informacje o zespole str.

Bardziej szczegółowo

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Poznaniu - rozszczepienie Konin Plany programowe na 2016 r.

Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Poznaniu - rozszczepienie Konin Plany programowe na 2016 r. Nr audycji (tak jak w załączniku nr 1) Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Poznaniu - rozszczepienie Konin Plany programowe na 2016 r. UWAGA: Jeśli dana audycja będzie zbudowana z elementów należących

Bardziej szczegółowo

I OGÓLNOPOLSKI FESTIWAL PIOSENKI Z CZARNEGO KRĄŻKA

I OGÓLNOPOLSKI FESTIWAL PIOSENKI Z CZARNEGO KRĄŻKA I OGÓLNOPOLSKI FESTIWAL PIOSENKI Z CZARNEGO KRĄŻKA pod hasłem: Andrzej Piaseczny zaprasza do Pionek REGULAMIN KONKURSU 1. Organizatorem festiwalu jest: Centrum Aktywności Lokalnej w Pionkach tel. 48 377

Bardziej szczegółowo

KONKURS. śycie i twórczość Fryderyka Franciszka Chopina Imię, nazwisko i klasa

KONKURS. śycie i twórczość Fryderyka Franciszka Chopina Imię, nazwisko i klasa KONKURS śycie i twórczość Fryderyka Franciszka Chopina Imię, nazwisko i klasa Przed Tobą znajduje się test, który składa się z 40 pytań. Pytania 1-30 to pytania testowe, jednokrotnego wyboru, natomiast

Bardziej szczegółowo

UWAGA: Jeśli dana audycja będzie zbudowana z elementów należących do różnych kategorii, należy każdą jej część zaliczyć do właściwej kategorii

UWAGA: Jeśli dana audycja będzie zbudowana z elementów należących do różnych kategorii, należy każdą jej część zaliczyć do właściwej kategorii Nr (tak jak w załączniku nr 1) Radio Zachód SA - Program miejski Gorzów. Plany programowe na 216 r. Roczny czas emisji programu (liczba godzin) 8784:: INFORMACJA a) Informacje polityczne, ekonomiczne,

Bardziej szczegółowo

PROGRAM NAUCZANIA NA KIERUNKU: DZIENNIKARSTWO I KOMUNIKACJA SPOŁECZNA SPECJALNOŚĆ: SPECJALIZACJA: DZIENNIKARSTWO SPOROTWE

PROGRAM NAUCZANIA NA KIERUNKU: DZIENNIKARSTWO I KOMUNIKACJA SPOŁECZNA SPECJALNOŚĆ: SPECJALIZACJA: DZIENNIKARSTWO SPOROTWE Załącznik nr 1 do Uchwały Nr 5/2010 Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego z dnia 27 stycznia 2010 r. PROGRAM NAUCZANIA NA KIERUNKU: DZIENNIKARSTWO I KOMUNIKACJA SPOŁECZNA SPECJALNOŚĆ: SPECJALIZACJA: DZIENNIKARSTWO

Bardziej szczegółowo

Skwer przed kinem Muranów - startujemy

Skwer przed kinem Muranów - startujemy 27 IX 2014 RAJD OCHOTY ŚLADAMI POWSTANIA WARSZAWSKIEGO W 75. ROCZNICĘ UTWORZENIA POLSKIEGO PAŃSTWA PODZIEMNEGO W sobotę, 27 września 2014 roku na terenie Śródmieścia odbył się Rajd Ochoty Śladami Powstania

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie z wycieczki do ROZGŁOŚNI RADIO KRAKÓW w Krakowie 21 października 2011r. "Poznać mądrość świata przez doświadczenie"

Sprawozdanie z wycieczki do ROZGŁOŚNI RADIO KRAKÓW w Krakowie 21 października 2011r. Poznać mądrość świata przez doświadczenie Sprawozdanie z wycieczki do ROZGŁOŚNI RADIO KRAKÓW w Krakowie 21 października 2011r. w ramach projektu "Poznać mądrość świata przez doświadczenie" Zadanie nr 6 "Uczeń w świecie mediów" Kierownik wycieczki

Bardziej szczegółowo

Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY

Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY Tak rozpoczynaliśmy każdą wyprawę na spotkanie ze sztuką! WYJAZD I MUZEUM ARCHEOLOGICZNE Wspomnienie Pan Zdzisław: Pani przewodniczka bardzo ciekawie

Bardziej szczegółowo

Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII. Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015

Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII. Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015 Pamiętnik szalonego nauczyciela cz. VII Napisała: Dorota Pąchalska Rok szkolny 2014/2015 Przede mną nowy rok szkolny. Dużo myślałam podczas wakacji o tym, jak powinien on wyglądać. Kolejny raz przeczytałam

Bardziej szczegółowo

Strachówka. 30 września 2014 r.

Strachówka. 30 września 2014 r. Strachówka 30 września r. Moja i Twoja Historia to projekt realizowany na terenie gminy Strachówka przez partnerstwo organizacji: Stowarzyszenie Rzeczpospolita Norwidowska, Zespół Szkół im. Rzeczypospolitej

Bardziej szczegółowo

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Pałac na Wyspie Pałac Myślewicki Biały Domek Stara Pomarańczarnia Podchorążówka Stara Kordegarda Amfiteatr Stajnie i wozownie Wejścia do Łazienek Królewskich 2 3 O CO TU CHODZI? Kto

Bardziej szczegółowo

Specjalny patronat honorowy MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO

Specjalny patronat honorowy MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO DOM KULTURY K O L O R O W A 02 495 Warszawa, ul. gen. K. Sosnkowskiego 16, tel. 22 867 63 95, fax. 22 667 83 75 www.kolorowa.arsus.pl e-mail: dk.kolorowa@gmail.com KONKURS MOJA WIEDZA O II WOJNIE ŚWIATOWEJ

Bardziej szczegółowo

Scenariusz nr 5. Autor scenariusza: Olga Lech. Blok tematyczny: Spotkania z ciekawymi ludźmi

Scenariusz nr 5. Autor scenariusza: Olga Lech. Blok tematyczny: Spotkania z ciekawymi ludźmi Autor scenariusza: Olga Lech Blok tematyczny: Spotkania z ciekawymi ludźmi Scenariusz nr 5 I. Tytuł scenariusza zajęć: Radiowiec. II. Czas realizacji: 2 jednostki lekcyjne. III. Edukacje (3 wiodące): polonistyczna,

Bardziej szczegółowo

MOCNE STRONY OSOBOWE:

MOCNE STRONY OSOBOWE: MOCNE STRONY OSOBOWE: To ja Kreatywność / pomysłowość Znajduję różne rozwiązania problemów Łatwo wpadam na nowe pomysły Mam wizjonerskie pomysły Szukam nowych możliwości i wypróbowuję je Potrafię coś zaprojektować

Bardziej szczegółowo

nauczyciel naszej szkoły

nauczyciel naszej szkoły Pan Apolinary Nosalski - poeta, pisarz i nauczyciel naszej szkoły Praca zbiorowa Urodził się 22 czerwca 1930 roku we wsi Brudno koło Parczewa. Po ukończeniu w 1944 r. Szkoły Powszechnej w Koczergach kontynuował

Bardziej szczegółowo

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży

Antoni Guzik. Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Antoni Guzik Antoni Guzik Rektor, Dziekan, Profesor, wybitny Nauczyciel, Przyjaciel Młodzieży Docent Antoni Guzik urodził się 7 kwietnia 1925 r. w Izydorówce, w dawnym województwie stanisławowskim. Szkołę

Bardziej szczegółowo

Młodzież w wyjątkowy sposób przywitała insp. Grzegorza Jacha oraz swoje rodziny i przyjaciół. Nie zabrakło również wielkopolskich SymPaTyków.

Młodzież w wyjątkowy sposób przywitała insp. Grzegorza Jacha oraz swoje rodziny i przyjaciół. Nie zabrakło również wielkopolskich SymPaTyków. Urodziny w Poznaniu Poznańska Grupa PaT w piątek 13 listopada świętowała swój roczek! Poznań długo czekał na własną młodzieżową grupę PaT. Po kilku latach działalności studenckiej grupy PaT na Uniwersytecie

Bardziej szczegółowo

Cele naszego projektu:

Cele naszego projektu: Posłuchaj rezultatu naszego projektu - blisko 20 minutowego słuchowiska - opowiadającego historię niedowidzącej Moniki, która pomimo przeciwnościom odnajduje swoją drogę do Wolontariatu: CZĘŚĆ I CZĘŚĆ

Bardziej szczegółowo

Komunikat Prasowy. Jubileusz 70-lecia 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego

Komunikat Prasowy. Jubileusz 70-lecia 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego Szczecin, dnia 16 czerwca 2015 r. 12 SZCZECIŃSKA DYWIZJA ZMECHANIZOWANA SEKCJA PRASOWA Patronat medialny Komunikat Prasowy Jubileusz 70-lecia 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej im. Bolesława Krzywoustego

Bardziej szczegółowo

Największa operacja służb od czasu papieskiej pielgrzymki

Największa operacja służb od czasu papieskiej pielgrzymki Źródło: http://msw.gov.pl/pl/aktualnosci/12074,najwieksza-operacja-sluzb-od-czasu-papieskiej-pielgrzymki.html Wygenerowano: Czwartek, 7 stycznia 2016, 11:56 Strona znajduje się w archiwum. Czwartek, 05

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian nr 2. Rozdział II. Za wolną Polskę. 1. Przeczytaj uważnie poniższy tekst i zaznacz poprawne zakończenia zdań A C.

Sprawdzian nr 2. Rozdział II. Za wolną Polskę. 1. Przeczytaj uważnie poniższy tekst i zaznacz poprawne zakończenia zdań A C. Rozdział II. Za wolną Polskę GRUPA A 0 1. Przeczytaj uważnie poniższy tekst i zaznacz poprawne zakończenia zdań A C. Wykrzyknąłem z uniesieniem [ ]: Niech żyje Polska wolna, cała i niepodległa!, co w ogóle

Bardziej szczegółowo

Rodzina Gierlachów - koncert w rodzinnym mieście

Rodzina Gierlachów - koncert w rodzinnym mieście 1 Rodzina Gierlachów - koncert w rodzinnym mieście Chyba dobrze czuli się Państwo na sanockiej scenie. To było widać i słychać Tatiana Hempel-Gierlach: Tak, w Sanoku zgotowano nam wspaniałe przyjęcie,

Bardziej szczegółowo

Wspomnienie, w setną rocznicę urodzin, Boczkowski Feliks (1909-1942), mgr praw i ekonomii

Wspomnienie, w setną rocznicę urodzin, Boczkowski Feliks (1909-1942), mgr praw i ekonomii Historia Grabowca, Feliks Boczkowski 1 Wspomnienie, w setną rocznicę urodzin, Boczkowski Feliks (1909-1942), mgr praw i ekonomii Chłopak ze wsi, radca z Warszawy, więzień z Oświęcimia w pamięci naszej

Bardziej szczegółowo

Nasze działania wspierają władze miasta Tychy:

Nasze działania wspierają władze miasta Tychy: Nasze działania wspierają władze miasta Tychy: Prezydent Miasta Andrzej Dziuba Zastępca Prezydenta Miasta Tychy Pani Daria Szczepańska ( ) trzeba podjąć próbę stworzenia systemu, który zadziała dobrze

Bardziej szczegółowo

BInAR. Badanie Internetowego Audytorium Radia. lato 2010

BInAR. Badanie Internetowego Audytorium Radia. lato 2010 BInAR Badanie Internetowego Audytorium Radia lato 2010 Badanie Internetowego Audytorium Radia Cel: poznanie zwyczajów i postaw związanych z korzystaniem z radia w Internecie Czas: 7-18 maja 2010 Sposób:

Bardziej szczegółowo

Ocena integracji środowiska żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych 2013

Ocena integracji środowiska żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych 2013 por. rez. dr inż. Paweł Żuraw adiunkt Społecznej Akademii Nauk w Łodzi, Wydział Zamiejscowy w Świdnicy, żołnierz Narodowych Sił Rezerwowych w 10. Opolskiej Brygadzie Logistycznej Wyniki ankiety przeprowadzonej

Bardziej szczegółowo

Einstein na półmetku. Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Einstein na półmetku. Projekt współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Einstein na półmetku Przy pisaniu kolejnego artykułu o projekcie postanowiliśmy wykorzystać opinie uczestników, czyli uczniów szkół Powiatu Lubańskiego. Oto co sądzą o Einsteinie: Na zajęciach byliśmy

Bardziej szczegółowo

POLACY O WALENTYNKACH W 2001 ROKU

POLACY O WALENTYNKACH W 2001 ROKU POLACY O WALENTYNKACH W 2001 ROKU Warszawa, luty 2001 roku Niemal wszyscy (94%) badani słyszeli o Święcie Zakochanych. Poziom znajomości Walentynek nie zmienił się od trzech lat. Nieco ponad połowa (52%)

Bardziej szczegółowo

E-450. Jak wybrać aparat cyfrowy? 20 lat fotografii Gazety Wyborczej OLYMPUS. lustrzanka na miarę GUY GANGON WADEMEKUM KUPUJĄCEGO

E-450. Jak wybrać aparat cyfrowy? 20 lat fotografii Gazety Wyborczej OLYMPUS. lustrzanka na miarę GUY GANGON WADEMEKUM KUPUJĄCEGO miesięcznik wszystkich fotografujących numer 6/2009 INDEX 250597 CENA 14,90z³ (w tym 7% VAT) 20 lat fotografii Gazety Wyborczej PREZENTACJE GUY GANGON OLYMPUS E-450 lustrzanka na miarę WADEMEKUM KUPUJĄCEGO

Bardziej szczegółowo

Pierwsze Jaskółki Biznesu rozdane

Pierwsze Jaskółki Biznesu rozdane Pierwsze Jaskółki Biznesu rozdane 2012-04-16 13:02, Jolanta Jagiełło Danuta Banaczek właścicielka firmy Dana, Jacek Plaskota właściciel Agencji Interaktywnej Web-Best, firma Energy Minerals, firma MAT-

Bardziej szczegółowo

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych.

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI 2013 - raport Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI CHCĄ ZMIENIAĆ ŚWIAT Wszyscy doskonale wiemy, że młodych ludzi

Bardziej szczegółowo

W ramach tegorocznych obchodów EDD zorganizowaliśmy inauguracyjną imprezę w dn. 04 września br. pod nazwą Jak powstała dębnowska książnica.

W ramach tegorocznych obchodów EDD zorganizowaliśmy inauguracyjną imprezę w dn. 04 września br. pod nazwą Jak powstała dębnowska książnica. W ramach tegorocznych obchodów EDD zorganizowaliśmy inauguracyjną imprezę w dn. 04 września br. pod nazwą Jak powstała dębnowska książnica. Co nam zostało z tych lat.. Przygotowana wystawa obrazowała początki

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Warszawa, styczeń 2012 BS/8/2012 ROLA DZIADKÓW W NASZYM ŻYCIU

Warszawa, styczeń 2012 BS/8/2012 ROLA DZIADKÓW W NASZYM ŻYCIU Warszawa, styczeń 2012 BS/8/2012 ROLA DZIADKÓW W NASZYM ŻYCIU Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 13 stycznia 2011 roku Fundacja Centrum Badania Opinii Społecznej ul. Żurawia

Bardziej szczegółowo

Słuch polskich seniorów 2014 Wyniki badania TNS Polska

Słuch polskich seniorów 2014 Wyniki badania TNS Polska Słuch polskich seniorów 2014 Wyniki badania TNS Polska Demografia Ludność w Polsce 38,5 mln * 8,3 mln (21,5 %) to osoby w wieku 60 i więcej lat * Populacja osób 60+ w Polsce 2025 8,9 mln 2035 9,6 mln (wg

Bardziej szczegółowo

Młode Opalenie PROJEKTU. Kraków opanowany... Wilhelm Weldman

Młode Opalenie PROJEKTU. Kraków opanowany... Wilhelm Weldman Zespół Szkół w Opaleniu ulkslwarneckiego 10 83136, Opalenie Numer 10 02/15 WWWJUNIORMEDIAPL ORGANIZATOR PROJEKTU PARTNER Kraków opanowany Gimnazjum w Opaleniu w Krakowie Kto chce poznać duszę Polski niech

Bardziej szczegółowo

Aleksander Sas-Bandrowski - tenor z Lubaczowa

Aleksander Sas-Bandrowski - tenor z Lubaczowa 1 Aleksander Sas-Bandrowski - tenor z Lubaczowa W moich wędrówkach po artystycznych śladach kultury muzycznej naszego podkarpackiego regionu dotarłem do znakomitej postaci wspaniałego artysty śpiewaka

Bardziej szczegółowo

Mali czytelnicy. Nikt nie rodzi się czytelnikiem, czytelnika trzeba wychować...

Mali czytelnicy. Nikt nie rodzi się czytelnikiem, czytelnika trzeba wychować... Mali czytelnicy. " Nikt nie rodzi się czytelnikiem, czytelnika trzeba wychować... Według rozporządzenia MENiS z dn. 26 lutego 2002 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego głównym celem

Bardziej szczegółowo

Wizyta w Gazecie Krakowskiej

Wizyta w Gazecie Krakowskiej Wizyta w Gazecie Krakowskiej fotoreportaż 15.04.2013 byliśmy w Gazecie Krakowskiej w Nowym Sączu. Dowiedzieliśmy, się jak ciężka i wymagająca jest praca dziennikarza. Opowiedzieli nam o tym pan Paweł Szeliga

Bardziej szczegółowo

5. To, jak Ci idzie w szkole jest dla Twoich rodziców (opiekunów): A niezbyt ważne B ważne C bardzo ważne 1 ANKIETA DLA UCZNIÓW GIMNAZJUM

5. To, jak Ci idzie w szkole jest dla Twoich rodziców (opiekunów): A niezbyt ważne B ważne C bardzo ważne 1 ANKIETA DLA UCZNIÓW GIMNAZJUM ANKIETA DLA UCZNIÓW GIMNAZJUM 5. To, jak Ci idzie w szkole jest dla Twoich rodziców (opiekunów): A niezbyt ważne B ważne C bardzo ważne 1 kod ucznia Drodzy Pierwszoklasiści! Niedawno rozpoczęliście naukę

Bardziej szczegółowo

Materiały wypracowane w ramach projektu Szkoła Dialogu - projektu edukacyjnego Fundacji Form

Materiały wypracowane w ramach projektu Szkoła Dialogu - projektu edukacyjnego Fundacji Form Materiały wypracowane w ramach projektu Szkoła Dialogu - projektu edukacyjnego Fundacji Form Nasze zajęcia w ramach Szkoły Dialogu odbyły się 27 i 28 kwietnia oraz 26 i 27 maja. Nauczyły nas one sporo

Bardziej szczegółowo

1) filmy / seriale 2) muzykę 3) książki 4) gry 5) inne (jakie?)...

1) filmy / seriale 2) muzykę 3) książki 4) gry 5) inne (jakie?)... METRYCZKA Miejscowość Płeć Wiek Wykształcenie Zawód BLOK I (kultura w sieci + PISF) 1. W jaki sposób przeważnie korzystasz z Internetu? 1) komputer stacjonarny lub laptop w domu [> przejdź do pytania 2]

Bardziej szczegółowo

P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie

P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie 1 P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie Godzina rozpoczęcia: 18:05 Godzina zakończenia: 18:40 Ad. 1.

Bardziej szczegółowo

Rafał Augusiewicz wokalista, konferansjer,

Rafał Augusiewicz wokalista, konferansjer, Rafał Augusiewicz wokalista, konferansjer, prezenter. Współzałożyciel i Lider popularnego zespołu NIENEGATYWNI. Wraz z zespołem Nienegatywni, którego działalność zapoczątkowana została przed czterema laty

Bardziej szczegółowo

Organizowanie konkursów czytelniczych w ramach Innowacji Pedagogicznej Czytanie kluczem do sukcesu

Organizowanie konkursów czytelniczych w ramach Innowacji Pedagogicznej Czytanie kluczem do sukcesu Organizowanie konkursów czytelniczych w ramach Innowacji Pedagogicznej Czytanie kluczem do sukcesu Innowacja Pedagogiczna realizowana w Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Teresinie w roku szkolnym

Bardziej szczegółowo

Sprzęt radiotelegraficzny (radiowy) sił lądowych w okresie II Rzeczypospolitej

Sprzęt radiotelegraficzny (radiowy) sił lądowych w okresie II Rzeczypospolitej ppłk dr Mirosław Pakuła Sprzęt radiotelegraficzny (radiowy) sił lądowych w okresie II Rzeczypospolitej 1. Wstęp Po odzyskaniu niepodległości, organizująca się polska radiotelegrafia wojskowa otrzymała

Bardziej szczegółowo

Ankieta dla ucznia. Badanie Szkolnych Uwarunkowań Efektywności Kształcenia Etap VII, 2014. Miejsce na kod ucznia

Ankieta dla ucznia. Badanie Szkolnych Uwarunkowań Efektywności Kształcenia Etap VII, 2014. Miejsce na kod ucznia UNIA EUROPEJSKA EUROPEJSKI FUNDUSZ SPOŁECZNY Ankieta dla ucznia Badanie Szkolnych Uwarunkowań Efektywności Kształcenia Etap VII, 2014 Miejsce na kod ucznia Ankieta, o której wypełnienie Cię prosimy, zawiera

Bardziej szczegółowo

INFORMACJE PROGRAMOWE - rozpowszechnianie programu telewizyjnego drogą rozsiewczą naziemną lub satelitarną

INFORMACJE PROGRAMOWE - rozpowszechnianie programu telewizyjnego drogą rozsiewczą naziemną lub satelitarną Nr wniosku INFORMACJE PROGRAMOWE - rozpowszechnianie programu telewizyjnego drogą rozsiewczą naziemną lub satelitarną Data przyjęcia droga naziemna / satelitarna* A. Wnioskodawca A.1 Nazwa wnioskodawcy

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN. do przeprowadzenia. KONKURSU Chopin znany i mniej znany

REGULAMIN. do przeprowadzenia. KONKURSU Chopin znany i mniej znany Komitet organizacyjny Do użytku wewnętrznego Konkursu Chopin znany i mniej znany Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy Instytut Edukacji Muzycznej REGULAMIN do przeprowadzenia KONKURSU Chopin znany

Bardziej szczegółowo

WARSZTATY LITERACKIE POD ŚNIEŻKĄ KARPACZ 2014

WARSZTATY LITERACKIE POD ŚNIEŻKĄ KARPACZ 2014 WARSZTATY LITERACKIE POD ŚNIEŻKĄ KARPACZ 2014 Program WARSZTATÓW: 3.10.2014 r. 18.30 Uroczyste otwarcie Warsztatów Literackich pod Śnieżką 18.30-22.00 Rozmowy o poezji i nie tylko, cz. I Sala Konferencyjna

Bardziej szczegółowo

Diva For Rent. Recenzje. Twórcy i wykonawcy. Alicja Węgorzewska. mezzosopran

Diva For Rent. Recenzje. Twórcy i wykonawcy. Alicja Węgorzewska. mezzosopran Recenzje Twórcy i wykonawcy Alicja Węgorzewska mezzosopran Piotr Matuszczyk/Maciej Tomaszewski Fortepian Bogdan Kierejsza skrzypce Jerzy Snakowski pomysł i tekst Jerzy Bończak reżyseria Rafał Olbiński

Bardziej szczegółowo

V Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska

V Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska V Polsko-Niemiecka Akademia Dziennikarska "Europa - Polska i Niemcy - Górny Śląsk. Oblicza dziennikarstwa w wymiarze europejskim, (między)narodowym i regionalnym" 12 17 września 2010 roku Gliwice Katowice

Bardziej szczegółowo