MiesiÊcznik. Biuletyn Informacyjny ŒKF 2004 NR. Styczeñ luty. pierwszy noworoczny numer. Dlatego na okładce możemy oglądać

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "MiesiÊcznik. Biuletyn Informacyjny ŒKF 2004 NR. Styczeñ luty. pierwszy noworoczny numer. Dlatego na okładce możemy oglądać"

Transkrypt

1 MiesiÊcznik 164 Biuletyn Informacyjny ŒKF 2004 NR Styczeñ luty Wprawdzie Miesięcznik ukazał się z opóźnieniem, ale wciąż jest to pierwszy noworoczny numer. Dlatego na okładce możemy oglądać noworoczny rysunek Barbary Śliwińskiej.

2 Galeria Syn Gondoru Katarzyna KarinaChmiel Kasiopea Nasza koleżanka Kasia Chmiel zwana Kasiopeą rysuje nie tylko ilustracje tolkienowskie, ale te właśnie będą tematem naszej Galerii. Kasiopea jest boromirystką, czyli entuzjastką Boromira. Słusznie, tym bardziej, że sam Tolkien potraktował go dość powierzchownie (Peter Jackson o wiele lepiej). Poza tym Kasiopea ma słabość do rudowłosych elfów, ciasteczek imbirowych, królików (żywych, nie w potrawce) i ptaki (a zwłaszcza kanarki i kulczyki). Z wykształcenia jest filozofem, z zamiłowania zoologiem, z zawodu ilustratorem. Mam nadzieję, że nie po raz ostatni gościmy ją w Galerii. PWC Drużyna

3 Wieœci 4 stycznia 2004 zmarła Dorota Terakow- ska, pisarka i dziennikarka, autorka m.in. wielu powieści fantastycznych dla młodzieży. Pracowała w krakowskim Czasie i w Przekroju. Jej powieść Władca Lewawu znalazła się w kanonie lektur szkolnych, a Lustro pana Grymsa było dziecięcym bestsellerem roku Trzy razy zdobyła nagrodę polskiej sekcji IBBY Światowej Rady Książek dla Mło dzieży za powieści Córka czarownic (1992), Samotność bogów (1998) i Tam gdzie spadają Anioły (1999). Dorota Terakowska miała 65 lat. Jeszcze w maju spotkaliśmy się z nią osobiście, kiedy uczestniczyła w programie Ars Fantastica podczas Międzynaro dowych Targów Książki w Warszawie. 8 stycznia 2004 zmarł Jerzy Nowosad obok Łukasza Orbitowskiego i Tadeusza Oszubskiego, jeden z najlepszych w Polsce twórców tekstów grozy. Po wielu latach milczenia opublikował swoje opowiadanie w Sferze, i pojawiła się szansa, że wróci do fantastyki na stałe. Niestety, przegrał ciężką bitwę z wirusowym zapaleniem wątroby typu B. 12 listopada zmarł Jonathan Brandis, najbardziej znany chyba ze swej roli młodocianego geniusza Lucasa Wolenczeka z serialu SeaQuest. Miał 27 lat. Wstępne dochodzenie sugeruje śmierć samobójczą. Brandis grał niewielkie role w serialach Prawnicy z miasta aniołów i Pełna chata, ale zdobył popularność dopiero po rolach w Neverending Story II: The Next Chapter i w telewizyjnym Stephen King s It. 26 listopada 2003 zmarł Pierre Pairault, francuski autor sf, piszący pod pseudonimem Stefan Wul. Miał 81 lat. W latach 50 opublikował 11 powieści i zyskał status twórcy kultowego (we Francji). Dwie jego powieści stały się podstawą filmów animowanych, ze znakomitymi rysownikami. Na Oms en Serie z 1957 opierał się scenariusz La Planete Sauvage (1973) Rene Laloux (Dzika planeta) z grafiką Rolanda Topora, natomiast na L Orphelin de Perdide z 1959 Les Maitres du Temps (1982), także w reżyserii Laloux, ale z grafiką Jeana Moebiusa Girauda. Choć francuscy autorzy nie są w Polsce specjalnie popularni, ukazała się w naszym kraju powieść Stefana Wula Odyssee sous controle (1958) jako Remedium, wydana w 1982 w serii KAW, jako jedno z nielicznych tłumaczeń. 22 grudnia zmarł Nah Ming Chang, grafik i animator, zdobywca Oscara za efekty specjalne w oryginalnym filmie Wehikuł czasu George a Pala z Miał 86 lat. Pracował w filmie prawie 70 lat; projektował kostiumy do Król i ja, maski do Planety małp, nakrycie głowy Liz Taylor w Kleopatrze. Tworzył obce istoty w serialach Outer Limits i Star Trek. To on również zbudował drewniane lalki Pinokia i Bambi, żeby animatorzy Disneya mogli studiować ich ruchy. Studio Virtual Magic zakupiło prawa do animowanej ekranizacji komiksu Janusza Christy Kajko i Kokosz. Według planów, najpierw ma powstać film krótkometrażowy, a potem wersja pełnometrażowa. Film ma być realizowany techniką animacji trójwymiarowej, w ścisłej współpracy z autorem komiksu, Januszem Christą. Reżyserować będą Daniel Zduńczyk i Marcin Męczkowski. Opowieść dobiegła końca. Dwa la- ta (dla nas) po zabawie z dawna oczekiwanej urodzinowym przyjęciu Bilba Bagginsa, Pierścień Jedyny dotarł gdzie trzeba, Gollum odgryzł palec Frodowi, Sauron upadł, król powrócił na tron Gondoru. Władca Pierścieni: Powrót króla, trzecia część ekranizacji powieści Tolkiena weszła na ekrany kin 17 grudnia 2003 (w USA) i już 3

4 1 stycznia 2004 w Polsce. Reżyser Peter Jackson najlepsze zachował na koniec ostatni film jest wspaniały, sceny batalistyczne świetne, podróż Froda przez Mordor dramatyczna. Wszyscy znają treść, więc warto tylko wspomnieć o pewnych ciekawostkach. Andy Serkis użyczający głosu i ruchów Gollu mowi wystąpił osobiście i we własnej postaci, jako Smeagol (i odebrał Pierścień Deagolowi). Nie wystąpił Saruman (Christopher Lee) ma się po jawić w wersji rozszerzonej. Nie było też porządków w Shire, ale o tym wszyscy wiedzieli od początku. Natomiast epopeja Pierścienia kończy się tak, jak książka Sam mówi do Różyczki: No to wróciłem. W Polsce Władca Pierścieni: Powrót króla pobił frek wencyjny rekord wszech czasów w pierwszy weekend obejrzało go prawie 600 tysięcy widzów, co jeszcze się w Polsce nie zdarzyło. A tylko Władcy Pierścieni: Drużynie Pierścienia udało się przekroczyć pół miliona. Pierwsza piątka najlepszych otwarć to: 1. Powrót króla ( widzów); 2. Drużyna Pierścienia ( ); 3. Dwie wieże ( ); 4. Matrix: Reaktywacja ( ) i dopiero na piątym miejscu Harry Potter i komnata tajemnic ( ). Film uzyskał aż 11 nominacji do Oscarów. Kiedy oryginalna (i jedynie słuszna) trylogia Gwiezdnych wojen ukaże się w końcu na DVD, widzowie odkryją, że różni się nieco od tego, co zapamiętali z kina i kaset VHS. Zresztą już wprowadzając do kin special editions, Lucas pokazał, że lubi zabawy z cyfrową obróbką filmów. Dlatego postanowił zapewne lepiej dopasować istniejące części do tego, co powstaje teraz. Pojawią się nowe efekty specjalne, będą zmienione niektóre ujęcia, a także wmontowane sceny z Haydenem Christensenem (Anakin Skywalker) i Ianem Mc- Diar midem (Imperator). Na razie wiadomo tyle, że kiedy w Powrocie Jedi Luke zdejmuje Vaderowi maskę, zobaczymy pod nią postarzałą i pełną blizn twarz Christensena. Ponadto do Nowej nadziei powróci scena, w której Han Solo pierwszy strzela do Greedo, a walka na świetlne miecze między Vaderem i Kenobim (Alec Guiness) stanie się w nowej wersji bardziej dynamiczna. Powstanie odpryskowy serial popularnego Stargate SG-1, zatytułowany Stargate Atlantis. Na razie zamówiono 20 godzinnych odcinków, a premiera nastąpi latem tego roku. Akcja serialu toczy się w tajnej ziemskiej bazie, pozostawionej przez twórców Gwiezdnych Wrót w ruinach legendarnej Atlantydy. Nowy zespół badaczy wyruszy (przez wrota) do odległej galaktyki, gdzie prymitywna cywilizacja ludzka zagrożona jest przez nowego wroga. Scenariusz przewiduje, że w niektórych odcinkach wystąpią bohaterowie oryginalnego Stargate SG-1, którego ósmy sezon będzie nadawany w tym samym czasie. Kolejny komiks (tym razem nie Marvela) doczeka się zapewne ekranizacji. Producent Ben Barenholtz, autor komiksu Kurt Busiek i scenarzysta Jonathan Alpers uzyskali prawa do sfilmowania Astro City komiksu, którego twórcą jest właśnie Busiek, z rysownikami Brentem Andersonem (plansze) i Alexem Rossem (okładki). Akcja komiksu rozgrywa się w fantastycznym świecie, gdzie nadludzie są normą, wraz z potworami, obcymi, superprzestępcami i szalonymi naukowcami. Może być zabawnie. Fran Walsh, współscenarzystka Wład- cy Pierścieni, będzie również pracować z Peterem Jack sonem nad scenariuszem jego kolejnego projektu, jakim jest ponowna realizacja King Konga. Jak zdradziła, nie zamierzają przenosić przygód wielkiej małpy w czasy współczesne. Akcja będzie się rozgry wać w latach trzydziestych zeszłego wieku, King Kong będzie się wspinał na Empire State Building i prawdopodobnie zaatakują go tam dwupłatowce. Co ciekawe, w roli King Konga Peter Jackson planuje obsadzić Andy ego Serkisa (Golluma/Smeagola z Władcy). Po niezwykle udanym Władcy Pierścieni, wiele osób chciałoby zobaczyć także ekranizację Hobbita, najlepiej także w reżyserii Petera Jacksona. Producent nie wyklucza takiej możliwości, reżyser jest chętny... Jest tylko jedna, ale bardzo poważna przeszkoda Christopher Tolkien, który na razie mnie ma ochoty na sprzedaż praw do ekranizacji powieści ojca (przy Władcy Pierścieni jego niechęć nie miała znaczenia, gdyż prawa sprzedał jeszcze sam J.R.R.). Zobaczymy może grad Oscarów dla filmu zmieni podejście Christophera. 15 grudnia w Australii ruszyła produkcja nowego, czterogodzinnego miniserialu Farscape swego rodzaju dokończenie serialu telewizyjnego, który dość nieoczekiwanie zakończył się po czterech sezonach. 4

5 Znany autor horrorów, Clive Barker, ma znowu zasiąść na fotelu reżysera, podejmując pracę przy filmie Tortured Souls wytwórni Universal Pictures. Przerwa reżyserska trwała ponad osiem lat ostatni film reżyserowany przez Barkera to horror Lord of Illusions z Sam film jest dość niezwykły, opiera się bowiem na figurkach pomysłu Barkera i Todda McFarlane a (twórcy Spawna), zaprezentowanych po raz pierwszy w lutym 2001 podczas Międzynarodowych Targów Zabawek w Nowym Jorku. Każdą z sześciu Udręczonych Dusz są to Talisac, Lucidique, Scythe-Meister, Agonistes, Mongroid i Venal Anatomica sprzedawano z jednym rozdziałem historii pióra Barkera; łącznie tworzyły nowelę, wyjaśniającą pochodzenie postaci. Treścią filmu jak zapowiada autor jest historia człowieka, który zamienia żonę na boginię demonów z innego świata; strącona do mrocznego świata potworów kobieta stara się uciec i powrócić. W same Święta Bożego Narodzenia, 25 grudnia (a w Polsce 20 lutego) weszła na ekrany kolejna ekranizacja prozy Philipa K. Dicka Paycheck (Zapłata). Bohaterem jest Michael Jennings (w tej roli Ben Affleck), specjalista od reverse engineering potrafi na zlecenie rozpracować technologię konkurencji i poprawić ją. Firmy płacą mu za to, ale po każdym zleceniu podlega procesowi kasowania pamięci, tak, by nic nie wiedział o wykonanej pracy. Pewnego dnia otrzymuje nowe zlecenie, warte sto milionów i trzy lata wycięte z pamięci. Godzi się, ale kiedy wreszcie odbiera kopertę z wypłatą, znajduje tam kilka dość przypadkowych obiektów. Sam pozbył się tych pieniędzy, a teraz nie pamięta dlaczego. Reżyserem Wypłaty jest John Woo. Film tylko luźno nawiązuje to tego studium paranoi, jakim było opowiadanie Dicka z 1953 z tekstu pochodzą nazwiska postaci i sam pomysł. Dość wyraźne są też nawiązania do filmów Hitchcocka Północ, północny zachód i 39 kroków. I jak to u Woo poważne problemy, takie jak ulotna natura pamięci, albo jak wiele można poświęcić dla materialnego sukcesu, szybko ustępują strzelaninom i pędzącym motocyklom. Piotruś Pan to postać ze sztuki a potem książki J.M. Barrie, jednak najbardziej znany jest z filmu Walta Disneya z Treść pamiętają chyba wszyscy: pan Darling (Jason Isaacs, pamiętany jako Lucjusz Malfoy z Harry ego Pottera) irytuje się, że córka Wendy (Rachel Hurd- Wood) bawi się z młodszymi braćmi w piratów, Indian i zagubionych chłopców. Dziewczynkę odwiedza Piotruś Pan (Jeremy Sumpter) wieczny chłopiec z Nibylandii. Zabiera tam Wendy i jej braci. A na wyspie czeka kapitan Hak i jego piraci, najstraszniejsi wrogowie Piotrusia. Reżyserem filmu jest Australijczyk, P.J. Hogan, wielki miłośnik prozy Barrie, który postawił sobie za zadanie w filmie oddać nastrój, często mroczny klimat i tematykę powieści. Dlatego film jest równocześnie niewinny i zmysłowy, ukazujący zabawę i przemoc a chwilami bardzo ponury i straszny. W roli Piotrusia obsadził zatem prawdziwego chłopca (rolę tę w teatrze grają zwykle kobiety), a także tradycyjnie tego samego aktora jako ojca Wendy, pana Darling, i kapitana Haka. Niestety, Sumpter nie podołał roli jest chyba za młody i ma za małe umiejętności. Natomiast Rachel Hurd- Wood jako Wendy jest znakomita. Książka Piotruś Pan to znakomite dzieło, a film należy obejrzeć koniecznie. Niewątpliwie interesujące będzie porównanie go z Hookiem z 1991 (tam Piotrusia zagrał Robin Wiliams, a Haka Dustin Hoffman). Jak było do przewidzenia, Joan K. Rowling zaczęła pracę nad kolejnym, szóstym tomem przygód Harry ego Pottera. Poprzednie pięć sprzedało się w łącznym nakładzie ćwierć miliarda egzemplarzy w ponad dwustu krajach. Nowy powinien zyskać kolejnych czytelników. Data premiery pozostaje jeszcze nieznana. Wydawnictwo DC Comics zapowiedziało komiksowe adaptacje produkowanych obecnie filmów Catwoman (w roli głównej Hale Berry) i Constantine (z Keanu Reevesem). Co ciekawe, filmy powstały na podstawie komiksów (także wydawanych przez DC Comics). Logicznym krokiem naprzód byłoby nakręcenie filmu na podstawie komiksów, które powstaną. Zobaczymy. Ian Watson, nasz gość z Polconu 2001, wydał niedawno nową powieść, Mockeymen. Jak zwykle u Watsona, pomysł jest oryginalny a wykonanie perfekcyjne. Para ludzi spotyka w parku 5

6 Vigeland w Oslo pijaka, który sugeruje, że w tej okolicy działają ciemne moce. Po roku oboje wciąż prześladowani przez koszmary decydują się pomóc umierającemu kolaborantowi hitlerowskiemu w wykorzystaniu tych mocy i zdobyciu nowego ciała. Dziesięć lat później na Ziemię przylatują obcy. Proponują rozwiązanie problemu głodu, zapobieganie załamaniom gospodarki i problemom społecznym, ale za pewną cenę. Na Ziemi ma powstać stacja przekaźnikowa, dzięki której obcy (którzy zniszczyli swój statek, by nie wpadł w ręce ludzi) będą mogli natychmiastowo podróżować do innych planet w ciałach ludzkich kurierów. Dodatkowo ludzie mają się zgodzić na dystrybucję blissu, obcego narkotyku daje on użytkownikowi rok ekstazy, a potem zmienia go w kukiełkę, której ciało mogą przejąć obcy. Kobieta, analityk brytyjskiego wywiadu, odkrywa nagle, że jednak z kukiełek, zamiast zapaść w śpiączkę, ożywa z umysłem dawno zmarłego nazisty. Wyjaśniając tę sprawę, kobieta trafia za spisek, w którym wielką rolę odgrywa dwóch kurierów, tajemniczy kamień zwany kryształem kwantowym, oraz zbuntowany obcy ten ujawnia prawdziwe cel swojej rasy, będący zagrożeniem dla ludzkiej cywilizacji. Watson w Mockeymen jest jak zawsze niezwykle pomysłowy i nie obawia się doprowadzić swoich idei do końca. Warto przeczytać. Po długiej, trzyletniej przerwie Ann McCaffrey wydała kolejny tom ze swego najpopularniejszego cyklu o plane cie Pern, gdzie żyją smoki i jeźdźcy smoków, naturalnie. Świat ten, mimo pozorów, należy do sf, nie fantasy (ludzie to potomkowie ziemskich kolonistów). Powieść Dragon s Kin jest też pierwszą, którą autorka napisała wspólnie z synem, Toddem McCaffrey. Bohaterem jest młody chłopak, Kindan, w górniczej wiosce Natalon s Camp. Kształci się u harfisty, opiekuje się wioskowym watch-wehrem (kuzynem większych smoków), szukuje się na wesele siostry... Aż zdarza się tragedia i w wypadku w kopalni ginie ojciec Kindana. A on sam ma się poświęcić wyhodowaniu z jaja nowego watch-wehra (stary także zginął). Powieść jest raczej młodzieżowa (zarówno ze względu na bohaterów, tematykę i nastrój, jak i na pomijanie pewnych wątków). Autorzy ładnie opisują codzienne życie górników, postacie są sympatyczne (choć spora część od śmierci starego smoka do pojawienia się nowego) mogłaby spokojnie pochodzić z obyczajowej powieści o życiu walijskich górników. Jednak miło, że McCaffrey wpadła na pomysł powieści, w której nie ma jeźdźców smoków. No i współpraca między matką a synem układała się chyba dobrze, gdyż trudno rozróżnić, które z nich pisało które fragmenty. Ogólnie ciekawe. Nowa powieść Orsona Scotta Carda nie należy do żadnego z publikowanych w Polsce cykli, a w dodatku napisana została wspólnie z Dougiem Chiangiem, zdobywcą Oscara, znanym dotąd raczej z projektowania i realizacji efektów specjalnych (pracował m.in. przy Masce, Terminatorze 2 oraz Mrocznym widmie i Ataku klonów). Powieść nosi tytuł Robota jest to nazwa planety. Tysiące lat wcześniej (cywilizacja ludzi dysponowała wtedy technologią parową) odwiedzili ją obcy, cybernetyczna rasa Olm, i przed odlotem pozostawili zalążki własnego rodzaju. Przez lata rozwijała się współpraca ludzi z robotami. Powoli jednak ludzie cofali się w rozwoju do epoki preindustrialnej, a robotami zawładnął Kaantur-Set, i zaczął realizować program ludzkiej eksterminacji. Zresztą same roboty też muszą wkrótce wyginąć, ponieważ przestała działać technika reprodukcyjna. W tej rzeczywistości pojawia się Caps człowiek o nieznanej przeszłości, który stanie do walki z Kaantur-Setem (razem z przyjaciółmi, myślącą małpą Rendem, stworem podobnym do yeti, imieniem Juomes, ludzką kobietą Beryl i robotem Elyseo). Sama fabuła jest pomysłem Chianga, Card napisał tekst, a Chiang uzupełnił go o wspaniałe grafiki. Akcja toczy się szybko, ilustracje robią wrażenie całość warta przeczytania i obejrzenia. Specjalne wydanie komiksu Snake Plissken Chronicles dodawane jest do dwupłytowej wersji kolekcjonerskiej filmu Johna Carpentera Ucieczka z Nowego Jorku. Jest to pierwszy zeszyt przygód Plisskena, wydany w formacie pasującym do okładki DVD. W komiksie znajdą się dodatkowe dwie ilustracje autorstwa rysownika Tone a Rodrigueza ołówkowy portret Kena Russella jako Snake a Plisskena oraz narysowana przez Rodrigueza kopia oryginalnego plakatu filmowego z 1981, z wydrukowanymi autografami reżysera Johna Carpentera, 6

7 producentki Debry Hill i gwiazdy Kurta Russella, jak również scenarzysty i rysownika komiksu, Williama O Neilla i Rodrigueza. Ciekawy pomysł. Sam komiks dotarł już do czwartego zeszytu, który trafił na rynek w styczniu. Popularny brytyjski autor, Stephen Baxter, wydał powieść Coalescent, pierwszą w cyklu Destiny s Children. Powieść łączy dwa główne wątki. Pierwszy to współcześnie żyjący młody człowiek, George Poole, który porządkując dom po śmierci ojca, odkrywa dowody, że miał siostrę bliźniaczkę, Rosę, która jeszcze jako dziecko trafiła do tajnego zakonu katolickiego. Przy okazji spotyka przyjaciela z dzieciństwa, będącego członkiem internetowej grupy, usiłującej wyjaśnić znaczenie obcego obiektu, odkrytego niedawno w Pasie Kuipera. Drugi wątek to opowieść o Reginie, młodej arystokratce w czwartowiecznej Brytanii. Właśnie pada rzymskie imperium, a hordy Sasów niszczą jej cywilizację. Regina zostaje małżonką saskiego przywódcy (który da początek legendzie o królu Arturze), potem wyrusza do Rzymu i tam z córką kryją się w katakumbach, zakładając tajny zakon. George dociera do Watykanu, mimo przeszkód kontaktuje się z Rosą i odkrywa, że bardzo liczne młode kobiety (podobnie do siebie) żyją w katakumbach pod Rzymem. Niespodziewanie zjawia się przyjaciel, sugerując, że zakon i obcy artefakt stanowią zagrożenie dla ludzkości (istotnie, książka zawiera krótkie sceny z przyszłości: kosmiczny żołnierze atakujący ludzkość o zbiorowym umyśle). Coalescent czyta się znakomicie, zwłaszcza wątek historyczny. Jest to jednak w pewnym sensie zaledwie pierwszy rozdział opowieści. Znając Baxtera, możemy liczyć, że będzie to opowieść porywająca. Eoin Colfer, brytyjski pisarz fantasy dla młodzieży, autor cyklu Artemis Fowl, planuje no- wą, pojedynczą powieść The Wish List. Treścią będą przygody 14 letniej dziewczynki Meg, która ginie na samym początku co jest dość niezwykłe. Potem wraca jako duch, ponieważ jej dobre i złe uczynki się idealnie równoważą. Musi więc naprawić zło, którego dokonała. Towarzyszy więc starcowi, którego skrzywdziła za życia a ten, wiedząc, że ma nadprzyrodzoną opiekę, sporządza listę wszystkich rzeczy, które w życiu powinien zrobić, ale nie zrobił. Dochodzi też wątek kryminalny. Zobaczymy Artemis Fowl powstał chyba na fali popularności Harry ego Pottera, The Wish List jest bardziej samodzielna. Może być ciekawa. Nowa gra Lu cas- Arts, studia kojarzonego zwykle z grami w uniwersum Gwiezd nych wojen, zrywa z dotychczasową tradycją dotyczy II wojny światowej (choć z elementami fantastyki). Jest to Secret Weapons over Normandy. Ciekawostka polega na tym, że kiedy gracz osiągnie pewien poziom, może uzyskać dostęp to szczególnych tajnych broni klasycznych pojazdów z Gwiezdnych wojen. Nie jest to łatwe należy najpierw ukończyć wszystkie 15 misji kampanii oraz 21 misji dodatkowych. Ale jeśli się uda, to gracz może latać X-wingiem i klasycznym TIE Fighterem. Zabawne. Ale to nie koniec wojennych nawiązań. Studio zapowiada także na przyszły rok grę online, zbliżoną stylem do wojennej Battlefield Ma się nazywać Star Wars: Battlefront. Gra zapowiadana jest już w tym roku. Battlestar Galactica była bardzo popularnym serialem telewizyjnym pod koniec lat 70. W Polsce pokazywany był przez krótki czas treścią są przygody floty uchodźców z Ziemi, ostatnich ocalałych w wojnie z Cylonami. Serial powiedzmy sobie szczerze nie był wybitny, choć miał licznych entuzjastów. Nie tylko dla nich jednak przeznaczona jest gra Battlestar Galactica (na konsole Xbox i PS2), której akcja dzieje się 40 lat przed wydarzeniami z serialu. Bohaterem jest serialowy przywódca ludzi, Adama w grze młody, zapalczywy pilot myśliwca. Gracz (jako Adama) wykonuje serię misji, coraz trudniejszych, choć zawsze polegających na walce z Cylonami. W niektórych Adama zajmuje miejsce w wieżyczce strzeleckiej Galactiki, czasem wyrusza innym pojazdem, zwykle jednak pilotuje charakterystycznego Colonial Vipera. Gra jest bitewna, ale kluczem do ukończenia misji jest zwykle rozsądne zarządzanie energią. Dodatkowo mamy też (niezniszczone przez Cylonów) ludzkie kolonie na innych planetach, które mogą udzielać pomocy. Minusem jest brak możliwości zapamiętania gry w trakcie misji. Bohaterom w grze użyczają głosów Richard Hatch i Dirk Benedict (występowali w serialu) 7

8 i Kristanna Loken, ale nie warto kupować gry tylko dla nich. Najlepsze głosy mają Cyloni, a ludzie zdecydowanie im nie dorównują. Ogólnie, przyjemna rozrywka, choć czasami może zirytować. Studio Activision podpisało umowę z wytwórnią DreamWorks, na gry wideo oparte na zapowiadanym, animowanym filmie Shrek 2, dru giej części znakomitego Shreka. Umowa obejmuje gry na PC, konsole i konsole ręczne. Activision posiada również prawa do publikacji gier na podstawie przyszłych filmów DreamWorks: Shark Tale, Madagascar oraz Over the Hedge. Ponieważ badania psychologicz- ne wykazały, że dzieci lepiej się rozwijają, jeśli na etapie noworodka słuchają ładnych melodii, na rynku (amerykańskim) pojawiły się płyty o tytułach Baby Bach czy Baby Beethoven. Niektórzy rodzice chcieliby jednak, by dziecko rozwijało się na fana fantastyki i dla takich firma Music for Little People przygotowała album Hey, Mr. Spaceman. Zawiera takie klasyczne utwory jak Flyin Saucers Rock n Roll legendarnego w pewnych kręgach Billy ego Rileya i Jego Małych Zielonych Ludzików, We re Going UFO ing Jimmy ego Durante a czy The Purple People Eater Sheba Wooleya. T-Bone Burnett zamieścił Humans From Earth, zespół The Rezillos inspirowane punk-rockiem Flying Saucer Attack, The B-52s Planet Claire. Warto też wspomnieć o Heck, I d Go w wykonaniu Marii Muldaur, jak również ponadczasowej ody kosmicznej grupy The Byrds Mr. Spaceman. I kilku innych. Muzyka jest niezła, ale czy wzbudzi w dzieciach zainteresowanie sf? Trudno powiedzieć, trzeba czekać parę/paręnaście lat. Ale trzymajmy kciuki, może nadchodzi już nowe pokolenie fanów, przygotowywane (przynajmniej dźwiękowo) od bardzo wczesnego dzieciństwa. Wielokrotnie wspominany tutaj maga zyn Film Score Monthly wydał podwójny album poświęcony dwóm dziełom Mi k losa Rózsy, zdobywcy Oscara ścieżkom muzycznym filmów Knights of the Round Table (1953) i The King s Thief (1955). W obu muzyka doskonale prezentuje podniosłość i patos, lirykę, a gdy to konieczne, także śmiertelne zagrożenie. Pierwszy CD to 20 utworów ilustrujących Rycerzy Okrągłego Stołu. King of England/On the Road/Modred s Plot oraz Morte D Arthur/Resignation/To the Death to muzyka dostojna, pełna godności, ale i napięcia, To the Battlefield/Prelude to War i Pict Battle szybsza, bardziej rytmiczna i bojowa, niezwykle smutny jest fragment Departure. Podobnie udane są fragmenty dwanaście z The King s Thief. Pursuit, Defeat i Finale są żywe, ostre, gdy Plots and Plans spokojniejsze. W obu przypadkach mamy do czynienia ze świetnym dopasowaniem dźwięków do epoki przedstawionej w filmach nic dziwnego, że Rózsa był jednym z bardziej znanych kompozytorów filmowych lat 50. Pewne melodie, zwłaszcza w odpowiedniej aranżacji, budzą u słuchaczy uczu cie lęku, grozy czy smut ku. Na przykład wiele osób, słuchając Tubular Bells Mike a Oldfielda, ma skojarzenia ze scenami z Egzorcysty. Nie któ rzy płaczą, słuchając marsza pogrzebowego Chopina. Przerobione nieco fragmenty tych utworów, a także kilka innych melodii, stały się podstawą płyty Oculus Infernum, nagranej przez grupę o bardzo odpowiedniej nazwie Van Helsing s Curse. Połączone utwory, przerywane krótkimi, mówionymi tekstami, opowiadają historię młodego człowieka, szukającego zemsty na nadprzyrodzonej istocie, która zabiła jego rodziców. Chłopiec spotyka starego wojownika, potomka łowcy wampirów Abrahama Van Helsinga, i razem stają do walki z istotą, która stopniowo niszczy ludzkość. Wśród dziesięciu utworów na płycie łatwo zauważyć fragmenty Carmina Burana Carla Orffa, ścieżki dźwiękowej Omenu Jerry ego Goldsmitha (w Let Me Prey), Mars z Planet Gustava Holsta dominuje w War, a Black Sabbath grupy o tej samej nazwie jest podstawą Let the Pain Begin. Pewne dźwiękowe sztuczki zawsze budzą niepokój czy lęk, ale Van Helsing s Curse stosuje je z umiarem i w przyzwoitych odstępach czasu. Mimo to efekt jest znakomity (jeśli ktoś lubi horrory). Wśród zabawek nazywanych action figures przeważają superbohaterowie. Dlatego dość 8

9 zaskakujący jest twór firmy Playmates Toys, która wyprodukowała figurkę dra Stephena Hawkinga, genialnego fizyka, wykładowcy, autora Krótkiej historii czasu, a poza tym człowieka sparaliżowanego, przykutego do wózka, który ze światem porozumiewa się za pomocą komputerowego syntezatora głosu. Hawking nie jest jednak odludkiem i wystąpił w kilku filmach z naszej dziedziny, m.in. w Star Treku i w odcinku Simpsonów. I z tego właśnie występu pochodzi figurka. Hawking (figurka) ubrany jest w szary garnitur, siedzi w wózku inwalidzkim, wyposażonym w pewne dodatkowe elementy helikopterowe śmigło, cztery silniki odrzutowe, rękawicę bokserską na sprężynie (niedziałającą). Ma także butelkę piwa i okulary. Sama zabawka ma też system Intelli- Tronic voice activation, co oznacza, że umieszczona w specjalnej podstawie (Simpsons World of Springfield Interactive Environment) wypowiada odpowiednie frazy. Ma około 10 cm wysokości i kosztuje tylko 7 dolarów. The Smithsonian s National Museum of Ameri can History dodało do swoich eksponatów (poświęconych sztuce filmowej) jajo obcego z filmu Jamesa Camerona Aliens (Obcy decydujące starcie), wraz z egzemplarzem scenariusza filmu i plakatem. Jajo przekazała muzeum na specjalnej ceremonii Sigourney Weaver, która stała się sławna jako bohaterka filmu, Ellen Ripley. Eksponat ma niecały metr wysokości i ok. 60 cm średnicy, zbudowany jest z gipsu. To jedno z wielu jaj, jakie Ripley widzi, kiedy trafia do komory królowej obcych. Mario, bohater licznych gier studia Nintendo (a debiutujący w Super Mario Bros) trafił do hollywoodzkiego muzeum figur woskowych jego postać stanęła w lobby muzeum, zastępując bohaterów Matrixa, Keanu Reevesa jako Neo i Carrie-Ann Moss jako Trinity. Mario wystąpił w 67 grach wideo, sprzedanych łącznie w ponad 170 milionach egzemplarzy. Obecnie na rynku są cztery gry z Mariem na konsole GameCube i GameBoy Advance. PWC Rys. Małgorzata Pudlik 9

10 Nagrody Andrzej Sapkowski zdobył hiszpańską nagrodę Ignotus (hiszpański odpowiednik Hugo i naszej Nagrody im. Zajdla jest to statuetka w kształcie monolitu z Odysei kosmicznej). Wyróżniono jego opowiadanie Los musicos (Muzykanci), opublikowane w magazynie Gigamesh. Konkurencja była ostra AS zostawił w pokonanym polu czwórkę innych nominowanych: Erica Browna, Grega Egana, Neila Gaimana i Iana Watsona. Gratulujemy. W kategorii powieści Ignotus przypadł George owi R.R. Martinowi za hiszpański przekład Gry o tron. Podczas specjalnej ceremonii w Nowym Jorku, 19 listopada, Stephen King przyjął honorową National Book Award. W przemówieniu, jakie potem wygłosił, zachęcił jurorów, by nagroda dla niego nie była wyjątkowym i jedynym wyrazem uznania dla twórców odnoszących sukcesy komercyjne. Jak stwierdził, nie dba o tych, którzy za powód do dumy uważają podkreślanie, że nigdy nie przeczytali żadnej książki autorstwa Johna Grishama, Toma Clancy ego, Mary Higgins Clark czy jakiegokolwiek innego popularnego autora. Brytyjskie Fantasy Awards, przyznawane przez British Fantasy Society, zostały wręczone 23 listopada w Stafford. Oto zwycięzcy w poszczególnych kategoriach: powieść (Nagroda Augusta Derletha): The Scar Chiny Miéville; antologia: Keep Out the Night, red. Stephen Jones; zbiór opowiadań: Ramsey Campbell, Probably: On Horror and Sundry Fantasies Ramseya Campbella; opowiadanie: The Fairy-Feller s Master Stroke Marka Chadbourna; wydawnictwo niezależne: PS Publishing; grafik: Les Edward (Edward Miller) nagroda specjalna Karla Edwarda Wagnera: Alan Garner. Amerykański oddział studia Square Enix poinformował, że gra Final Fantasy XI została wyróżniona jako najlepsza gra online, podczas pierwszej edycji Video Game Awards. Ceremonia miała miejsce 2 grudnia w Las Vegas. Za najlepszą grę na PC uznano Halo: Combat Evolved Microsoftu, a planowaną na 2004 Halo 2, przeznaczoną na konsole Xbox, uznano za grę najbardziej oczekiwaną. 15 stycznia wręczono nagrody BAFTA, przyznawane przez Brytyjską Akademię Filmową. Wśród nominowanych było sporo pozycji z fantastyki, a niektóre znalazły się także wśród nagrodzonych. Aż cztery wyróżnienia uzyskał Władca Pierścieni: Powrót króla jako najlepszy film, a także za scenariusz adaptowany (Fran Walsh, Philippa Boyens i Peter Jackson), za zdjęcia (Andrew Lesnie) i za efekty specjalne (Joe Letteri, Jim Rygiel, Randall William Cook, Alex Funke). Powrót króla uzyskał także nagrodę dla filmu roku, przyznawaną w głosowaniu 10

11 publiczności. Ponadto film Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły nagrodzono za charakteryzację (Ve Neill, Martin Samuel). 25 stycznia w Beverly Hills wręczono Złote Globy, przyznawane przez zagranicznych dziennikarzy w Hollywood. Dziennikarze docenili też fantasty- kę Złoty Glob dla najlepszego filmu dramatycznego trafił do Władcy Pierścieni: Powrotu króla, wyróżnionego także za reżyserię (Peter Jackson), za najlepszą piosenkę (Into the West, wyk. Annie Lennox) i za muzykę (Howard Shore). Poza tym z naszej dziedziny licznymi Złotymi Globami wyróżniono miniserial Angels in America, uznany za najlepszy w kategorii miniserialu lub filmu TV. Oraz, także w kategorii miniserialu lub filmu TV, nagrodzono Ala Pacino jako najlepszego aktora, Meryl Streep jako aktorkę, Mary Louise Parker jako aktorkę drugoplanową i Geoffreya Wrighta jako aktora drugoplanowego wszystkich za role w Angels in America. Po tak obiecujących sygnałach na ceremoniach wręczenia Złotych Globów i BAFTA, można było przewidzieć, że Powrót króla ma duże szanse na kilka Oscarów. Uzyskał aż 11 nominacji. Ceremonia oscarowa odbyła się 29 lutego w Kodak Theatre w Hollywood. Prowadził Billy Cristal. Fani nie byli rozczarowani warto było czekać na zakończenie, choć nastąpiło dopiero o 6 rano naszego czasu. Władca Pierścieni: Powrót króla zdobył aż jedenaście Oscarów we wszystkich kategoriach, w których był nominowany. Wyrównał tym samym rekord należący do Ben Hura z 1959 i Titanica z Powrót króla członkowie Akademii Filmowej uznali za najlepszy film roku, a ponadto wyróżniono go za najlepszy scenariusz adaptowany (Fran Walsh, Philippa Boyens i Peter Jackson), za reżyserię (Peter Jackson), za scenografię i dekoracje (Grant Major, Dan Hennah, Alan Lee), za kostiumy (Ngila Dickson i Richard Taylor), za montaż (Jamie Selkirk), za charakteryzację (Richard Taylor i Peter King), za muzykę (Howard Shore), za piosenkę (Into the West, wyk. Annie Lennox), za dźwięk (Christopher Boyes, Michael Semanick, Michael Hedges i Hammond Peek) oraz za efekty specjalne (Jim Rygiel, Joe Letteri, Randall William Cook i Alex Funke). Ponadto Oscara za najlepszy pełnometrażowy film animowany zdobył Gdzie jest Nemo. Akademia nie doceniła innych nominowanych z fantastyki przede wszystkim Gdzie jest Nemo w kategorii scenariusza oryginalnego, Johnny ego Deppa w kategorii aktora (za rolę w Piratach z Karaibów), Aleca Baldwina w kategorii aktora drugoplanowego (za rolę w The Cooler). Ale jak powiedział Peter Jackson, przyjmując Oscara dla najlepszego filmu Powrót króla jest filmem fantastycznym i może fantastyka przestanie być wśród członków Akademii tym brzydkim słowem na F. Oby. PWC Rys. Małgorzata Pudlik 11

12 Zapiski zgryÿliwego tetryka ROK POLSKIEJ FANTASTYKI Rok 2003 śmiało możemy nazwać rokiem ofensywy polskiej fantastyki. Duża w tym zasługa Runy. Dwa tomy trylogii Hoodowskiej Pacyńskiego (Sherwood i Maskarada), pierwszy tom trylogii Yggdrasill Podrzuckiego (Uśpione Archiwum), Żmije i krety Tomasza Piątka, drugi tom powieści Iwony Surmik Smoczy pakt; Księga III Kroniki Drugiego Kręgu Ewy Białołęckiej (Piołun i miód); Obrońcy Królestwa Mai Lidii Kossakowskiej; Opowieści z Wilżyńskiej Doliny Anny Brzezińskiej; Inne okręty Romka Pawlaka. Ostatnia saga Marcina Mortki i Wichry Smoczogór Witka Szostaka zajmują pokaźny kawałek półki w mojej bibliotece 10 tomów to w zakresie literatury polskiej rekord absolutny. Wprawdzie i tu nie uniknięto maniery długich cykli, ale dwie ostatnie powieści warte są dłuższej uwagi. Mortka wysyła nas na daleką północ, a czyni to tak profesjonalnie, że trudno się od akcji oderwać. Ale tak naprawdę to zachwycił mnie Szostak. Wprawdzie książkę kupiłem i odłożyłem na półkę, jako że wydawało mi się, że jest to pisane stylizowaną gwarą góralską, a tego nie lubię. Szczęściem autorką ilustracji była Małgorzata (Pudlik) i ona mnie do lektury namówiła. A zachwyciły mnie opisy gór. Nie dość, że piękne, to przypominały mi opowieści moich Rodziców, ciotek i stryjów o wschodnich Bieszczadach, Gorgorach i Czarnohorach, gdzie wyjeżdżali w latach 20-tych XX wieku na ówczesne urlopy. I muszę przyznać, że sama książka jest równie piękna jak opisy Smoczogór. I pewno na nią oddam swą kartkę w najbliższym plebiscycie. Niegdysiejszy lider NOWA wydał dwa tomy trylogii Artura Baniewicza o czarokrążcy (Pogrzeb czarownicy i Smoczy Pazur); Paradoks Leibniza Alexandra Brejdaka, Jabłońskiego i Mola Tajemnicę czwartego apokryfu; pierwszy tom cyklu Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfera Witolda Jabłońskiego (Uczeń czarnoksiężnika). Ten zapowiedziany jako czteroczęściowy cykl jest historią Witelona, śląskiego maga i astronoma z XIV wieku. Superkatolicki prezydent Łodzi, niegdyś nieudaczny szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, p. Kropiwnicki, pozbawił W. Jabłońskiego kierownictwa Ośrodka Kultury w Łodzi. W serii Supernowa wydano też powieść Tomka Kołodziejczaka Krew i kamień o niej w następnym numerze Miesięcznika. Inną oficyną, która wydała kilka książek była Fabryka Słów. Tu ukazały się dwa tomy Jacka Piekary Sługa Boży i Młot na czarownice, a Gienio Dębski wydał powieść Tropem Xameleona. Mamy tu też Grzędowicza Księgę jesiennych demonów i Zimniaka Śmierć ma zapach szkarłatu. No i drugi obfity tom Achai Andrzeja Ziemiańskiego, który na pewno będzie kandydował do nagród za rok Jeżeli opuściłem jakiś tom Pilipiuka, to przepraszam, ale jego twórczość jakoś nie trafia do mnie i nie kupuję. Ostatnim tomem Fabryki Snów była antologia Zajdel Odmienne Światy Fantastyki zaczęły wydawać sagę o Kotołaku Konrada T. Przewodasa Lewandowskiego, a WAB wydał Alterland Marcina Wolskiego. MAG wrócił z Feliksem W. Kresem do Egaheer (Klejnot i wachlarz), a WL opublikowało Inne pieśni Jacka Dukaja. O tych dwóch tytułach warto napisać oddzielnie. 12

13 Natomiast o książkach wydawnictwa Ares 2 pisać nie warto. Wydawcy wystarczy chyba autoreklama. A jeśli już można o czymś wspomnieć to jedynie o opowiadaniu Guzka Złoto Gór Szarych w Młodych wilkach polskiej fantastyki. Był to również rok Wolskiego oprócz Alterlandu była Kwadratura trójkąta, Wolski w shortach w Solarisie i Trzecia Najśmieszniejsza w Nowym Świecie. W sumie około 30 książek to wspaniale, ale trzy dobre to jednak trochę za mało. Andrzej Bilbo Kowalski Recenzje i opinie POWRÓT STRA NIKA I tak oto wreszcie ujrzeliśmy trzecią, zwieńczającą trud Petera Jacksona odsłonę z dawna wyczekiwany Powrót króla. Możemy więc pokusić się o pierwsze, całościowe refleksje na temat filmowej trylogii. Tyle, że recenzowanie tych ekranizacji to zadanie karkołomne, bo nie są to zwykłe filmy, lecz takie, które należy odbierać sercem. A tam, gdzie w grę wchodzi odbiór czysto emocjonalny, siłą rzeczy nie sposób oceniać obiektywnie. Znam osoby, które kochają Drużynę Pierścienia, i takie, które jej nie cierpią; znam widzów, którzy zachwycili się Dwiema wieżami, a rozczarowali Powrotem, i takich, którzy nudzili się na części drugiej, by z wypiekami śledzić trzecią. Nie ma tu żadnej reguły, a podstawowe pytanie, jakie należy stawiać, nie dotyczy warsztatu filmowego czy scenariusza, ale tego, na ile Jackson zdołał zaczarować ekran, by spowodować u widzów owo słynne zawieszenie niewiary. Na takie pytanie można odpowiadać jedynie we własnym imieniu i tak właśnie zrobię, próbując nie generalizować. Nikogo nie zamierzam ani do filmu przekonywać ani od niego odwodzić. Opiszę jedynie własne odczucia, z góry ostrzegając, że będzie to najbardziej nieobiektywna recenzja w historii. Podeszłam bowiem do filmu bardzo emocjonalnie i niestety, owe emocje obróciły się przeciwko mnie, pozbawiając mnie radości oglądania. Powrót króla w odróżnieniu od Drużyny Pierścienia mnie nie zaczarował i już tłumaczę dlaczego: otóż moimi ulubionymi postaciami w książce, po Boromirze oczywiście, są Denethor i Faramir. Szczególnie stary namiestnik zawsze mnie intrygował, uważam go za jedną z najciekawszych postaci tolkienowskiego świata. Sam Gandalf mówił, że był on wielkim władcą, czystej krwi Numenorejczykiem. Tymczasem zamiast niezwykłego, dostojnego namiestnika dostajemy śliniącego się prostaka, który nadaje się jedynie do tego, by służyć Gandalfowi za worek treningowy. Faramir, jaki jest każdy widzi, nie będę się rozpisywać, wystarczy stwierdzić oględnie, że raczej mało zajmujący. Trudno wczuwać się w film, 13

14 kiedy ukochani bohaterowie zmieniają się w swoje własne parodie. I nie pomogą tu zjawiskowe zdjęcia stosów płonących na górskich szczytach, ani wzruszająca scena z gondorskimi kobietami rzucającymi kwiaty pod kopyta koni, kiedy na widok Denethora serce wyrywa się z piersi z krzykiem To pomyłka, nie tak powinno być. Mogłabym zrozumieć zmiany, gdyby ich wprowadzenie miało sens, pogłębiłoby postaci, uczyniło je ciekawszymi. Niestety w tym przypadku scenariuszowe wygibasy są jałowe. Nie widzę żadnego uzasadnienia dla tak dalece posuniętych zmian w koncepcjach postaci, mam wrażenie, że i ojciec i młodszy syn stracili całą głębię i sens istnienia w zasadzie filmowego Faramira w Powrocie króla mogło by w ogóle nie być i akcja by nie ucierpiała (skoro i tak nie ma Domów Uzdrowień). Denethor też nie musiałby występować, w filmie to Gandalf rządzi, a Pippin podpala stos sygnałowy. I chyba wolałabym, żeby obaj moi ulubieni bohaterowie zniknęli z obsady, zamiast w sali kinowej być zmuszoną do zamykania oczu i zatykania uszu za każdym razem, gdy pojawiają się na ekranie. Przez to z filmu odpadł mi cały ważny wątek namiestnikowski, a wszystkie sceny z udziałem Denethora są, jak dla mnie, popsute, nawet ta z pięknym śpiewem Pippina. Nic nie poradzę na to, że zamiast się wzruszać, irytuje mnie to mlaskanie i te pomidory ściekające po podbródku namiestnika, mające sugerować przelewaną właśnie krew jego syna nie lubię takich tanich chwytów filmowych, wolę subtelniejsze środki wyrazu. Znacznie większe wrażenie zrobiłby na mnie ascetyczny, ceremonialny posiłek niż te maniery rodem z chlewa. Ale trudno, jest, jak jest i skoro odpadł mi cały wątek rodziny namiestnika, musiałam przenieść uwagę na innych bohaterów. Weźmy teraz pod lupę wątek romansowy. Miałam nadzieję, że Powrót króla wyjaśni nam zawiłości relacji Aragorn-Arwena i dopowie wszystko to, co w Dwóch wieżach zostało zaplątane. Niestety po obejrzeniu trzeciej części nadal mam kłopoty ze zrozumieniem, o co tam tak naprawdę chodziło w tym związku (nie ja jedna, sądząc z rozmów ze znajomymi). Spróbujmy zatem prześledzić tę historię od początku Arwena w Drużynie Pierścienia wyjeżdża Aragornowi naprzeciw i to ona postanawia wieźć Froda do ojca. Oczywiście, jak na tolkienistyczną konserwę przystało wolałabym, żeby u brodu pojawił się Glorfindel, ale jestem w stanie zrozumieć wprowadzenie tej zmiany. Film rządzi się swoimi prawami, nie ma sensu mnożyć bohaterów ponad miarę przybywa córka Elronda, niech będzie córka Elronda. Scena między Aragornem i Arweną jest dobrze zagrana widać, że się kochają, rozumieją, współdziałają. W porządku, dalej. Rivendell, scena na mostku. Ona patrzy na niego oczami wiernego pieseczka, on odpowiada lekkim popłochem, ona wciska mu swój wisiorek, on się wzdraga, ale w końcu przyjmuje i wisiorek, i deklarację miłości. Całują się. Jest dobrze. Następnie (o tym dowiadujemy się z dodanych na DVD scen) do akcji wkracza Niedobry Tata, czyli Elrond. Bierze Aragorna na bok i każe mu rozstać się z córką, ponieważ ona umrze, jeśli zwiąże się ze śmiertelnikiem. Więc Aragorn dnia następnego (po kilkudziesięciu latach trwania tego osobliwego związku) profilaktycznie, chciałoby się wręcz rzec od ręki rzuca Arwenę (by ta nie umarła) i uśmiechając się do niej krzepiąco na do widzenia, wyrusza wraz z Drużyną do Mordoru. Arwena osuwa się malowniczo w jesienne listowie i tam trwa, patrząc w dal i roniąc łzy przez całe Dwie wieże. Tymczasem niestały obiekt jej westchnień dociera do Rohanu, tam spotyka dziarską blond księżniczkę i informuje ją, że ta od wisiorka odpłynęła za morze i cała sprawa jest już nieaktualna. Dziewczyna jest człowiekiem, nie elfem, więc nie traci czasu na zaleganie w liściach, tylko z miejsca bierze się za flirt. Aragorn zaś, wbrew swym deklaracjom, korzysta z każdej chwili utraty przytomności, by śnić o Arwenie w półprzeźroczystych muślinach. W międzyczasie Arwena doznaje wizji siebie samej w żałobie po śmierci Aragorna (scena skądinąd przepiękna), więc zrywa się, żegna z ojcem i od- 14

15 chodzi wraz z elfami w ciemną noc, przyświecając sobie latarenką. Z kwaśniej miny Niedobrego Taty wnioskujemy, iż jednak wybrała swego śmiertelnika, a nie Szarą Przystań. Tak kończą się Dwie wieże (wprawdzie uważni i złośliwi- widzowie wypatrzą na DVD Arwenę walczącą w Helmowym Jarze, ale bądźmy miłosierni i udawajmy, że nie widzimy charakterystycznej, fioletowej szaty w tle za Eomerem). Następnie Arwena pojawia się w Powrocie króla w scenie wyjazdu elfów do Przystani (???). Na rozkaz Elronda jest tam eskortowana. Powstaje więc pytanie, dokąd się wybierała z latarenkami? I dlaczego tamta scena nakręcona była tak jak pożegnanie? Co oni robili, skoro jednak nigdzie nie poszli? Świętowali Dzień Smętnych Pochodów? Tego się niestety nie dowiemy. (Podobno ta scena miała sens, kiedy to w pierwotnej wersji Arwena odchodziła do Helmowego Jaru, by wesprzeć Aragorna nie tylko swa obecnością, ale i mieczem. Niestety w międzyczasie koncepcja reżysera uległa zmianie, uląkł się on protestów fanów wyśmiewających Xenę-Arwenę i wyrzucił helmowy wątek, szkoda tylko, że zapomniał wyciąć scenę wymarszu). No więc Arwena znowu wyjeżdża z Rivendell, tym razem konno. I bez latarenek. Nagle doznaje kolejnej wizji tym razem widzi swego przyszłego synka, więc zawraca i każe ojcu przekuć miecz dla Aragorna. I to rzekłszy, znowu osuwa się w swoje liście i oddaje się nie wiedzieć czemu - powolnemu umieraniu. Niedobry Tata, przerażony, wiezie Aragornowi ów miecz i wręcza mu go każąc ratować Arwenę, która umrze, jeśli on czegoś nie zrobi. Bo życie Arweny związane jest z Pierścieniem. (?) Aragorn, podobnie jak widzowie, jest lekko zmieszany, gdyż przedtem słyszeliśmy coś jakby odwrotnego (doszło już nawet do tego, że Arwena zamiast w muślinach majaczy mu się w koszmarach sennych). Lecz Elrond naciska i Aragorn, nie mając wyjścia, bierze miecz, rzuca tym razem Eowinę (rzecz jasna dla jej dobra, altruista) i rusza na Ścieżkę Umarłych. Co się dzieje potem wiemy. Dobro zwycięża, nadchodzi czas koronacji. Nadchodzi też delegacja elfów, a zza sztandaru a kuku wygląda Arwena. Świeżo upieczony król się zdumiewa, Elrond jest cały rozpromieniony, ona znowu robi oczy pieseczka, wielki całus i żyli długo i szczęśliwie. I to ma niby być ten najsłynniejszy i najpiękniejszy romans w dziejach Trzeciej Ery? Polegający na tym, że Arwena łaziła za Aragornem tak długo, dopóki wreszcie jej nie wziął z dobrodziejstwem inwentarza? Czy tylko ja mam wrażenie, że coś tu jest nie tak? Jak to w końcu jest? Aragorn chce Gwiazdy Wieczornej, czy nie? Przecież walczył dla Froda, a nie dla Arweny. Dlaczego mam wrażenie, że gdyby mu tam postawiono Eowinę w sukni ślubnej, to reakcja byłaby taka sama? Wielki całus i żyli długo i szczęśliwie. Nie Może i jestem staromodna, ale chyba wolę opcję, w której Zbyszko polował na pawie czuby dla swojej Danuśki i nieba był jej gotów przychylić i każdą przeciwność losu pokonać. Dla niej. A nie dla Froda. Nic nie poradzę na to, że nie czuję tu żadnej wielkiej miłości ze strony Aragorna. Wprost przeciwnie, mam wrażenie, że on woli, by mu dać święty spokój, bo wtedy będzie mógł się oddać swemu ulubionemu zajęciu czyli ponurym rozważaniom, na ile jest skażony krwią Isildura i jego słabością. I tak przechodzimy do wątku trzeciego osoby powracającego króla. Po Drużynie Pierścienia zaakceptowałam tego innego Aragorna. Uznałam, że to nawet ciekawe, pokazać historię człowieka, który od wątpliwości przechodzi długą i trudną drogę ku zwycięstwu i koronie Gondoru. W swej naiwności bowiem założyłam, że od Dwóch wież w górę filmowy Aragorn będzie nabierał zdecydowania i królewskości, zrozumie swoje powołanie i wyjdzie mu naprzeciw. No cóż, myliłam się. Nie wyszedł. Po prostu popłynął na fali wydarzeń i nurt przypadkiem wypluł go na schody pod Białą Wieżą, na których to Gimli (dlaczego akurat Gimli? Bo 15

16 stał najbliżej?) włożył mu na głowę koronę. I tak Gondor zyskał króla. Hurra. Następnie ów król wygłosił mowę do swych poddanych, niepokojąco przypominającą mi słynne Pomożecie? Pomożemy, a moje staromodne poglądy znowu zaprotestowały z mocą osobiście wolałabym silnego, zdecydowanego króla, któryby potrafił rządzić i podejmować decyzje sam, a nie razem z narodem. I tak, jak zdecydowanie przedkładałam Drużynę Pierścienia nad Mroczne widmo, tak teraz z nostalgią łapię się na tym, że chyba wolę Powrót Jedi niż Powrót króla. W naszych złaknionych autorytetów i przesyconych słabością i niemocą czasach bardzo przydałby się bohater na miarę książkowego Aragorna. Ten filmowy mnie niestety nie przekonuje, odnoszę wrażenie, że ukoronowano go na siłę, wbrew jego woli (bo ktoś musiał się Gondorem zająć, po tym jak Namiestnik zamienił się w kometę). Z filmu można by wysnuć wniosek, ze Aragorn dlatego zasiadł na tronie, bo tak sprawnie wywijał mieczem. Tymczasem w opowieści Tolkiena chodzi o więcej, to nie umiejętności szermiercze decydują o wygranej Aragorna to jego determinacja, mądrość, ciężka praca przykładają się do zwycięstwa nad Mordorem. A znakiem dla ludu nie jest fosforyzująca fala Umarłych przepuszczona przez Miasto na podobieństwo reklamy Domestosa, tylko uzdrawiająca moc Aragorna. To ręce króla a nie miecz przekonują do niego poddanych. I w sytuacji, w której zabrakło Domów Uzdrowień i co za tym idzie całego tego głębszego aspektu królowania, Powrót króla zmienił się w zwykłe kino fantasy, kino widowiskowe, to nie ulega wątpliwości, ale jednak zwykłe. Oto osiłek znikąd dostaje magiczny miecz i wygrywa, bo ma parę w rękach i kilku oddanych przyjaciół. Książkowy Aragorn nie potrzebował miecza, by przejść przez Ścieżkę Umarłych, przy filmowym odnoszę wrażenie, że gdyby nie miecz, przepadłby z kretesem. Szkoda, wielka szkoda, że Jackson postanowił ująć Aragornowi majestatu i wpisać go w ramy współczesności. Czekałam na powrót wielkiego króla, a zobaczyłam powrót miotanego wątpliwościami Strażnika, niemalże przemocą posadzonego na tronie. Jedna płomienna przemowa do wojska tego wrażenia niestety nie potrafiła zatrzeć, zwłaszcza że nie umywała się do emocji towarzyszących analogicznej mowie Theodena. Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Jeśli zaś chodzi o inne wątki zemściła się też koncepcja bierności Froda i jego braku odporności na zew Pierścienia. Od samego początku, już w Drużynie Pierścień ma wpływ na Froda i sprawia, że hobbit lgnie do niego, jak ćma do ognia. Gdyby nie Sam, Powiernik włożyłby Jedynego już pod wykrotem w Shire, kiedy to po raz pierwszy pojawia się Czarny Jeździec. I tak w zasadzie jest już do końca filmu. Frodo widzi Nazgula (Nazgule), usiłuje włożyć Pierścień, Frodo słyszy Nazgula (Nazgule), usiłuje włożyć Pierścień, Frodo widzi, albo przeczuwa Oko idzie ku niemu w malignie. Widzi Minas Morgul idzie ku niej w malignie. W związku z tym przepada cały dramatyzm jego zmagań z Pierścieniem i własną słabością w Mordorze. Frodo nadal idzie ku Oku jak ćma w ogień, a skoro od początku reżyser pozbawił go woli, trudno się nam przejmować jej utratą. Nawet najsilniejsze środki wyrazu powszednieją, kiedy się ich nadużywa, a przez to, że Frodo wciąż jest niezmiennie uzależniony od Pierścienia, jego męki w Mordorze zaczęły mnie po prostu nużyć. Ile można patrzeć jak Sam odciąga mu rękę od Pierścienia, albo Frodo zataczając się dąży ku Nazgulowi? Naprawdę nie rozumiem dlaczego Powiernik nie mógł być taki jak w książce czyli o silnej woli. Obserwowanie, jak stopniową ją traci, mogło być rozdzierające, a tak stało się po prostu nudne. Wielka, wielka szkoda po raz kolejny. 16

17 I kiedy tak patrzę na Powrót króla, stawiając sobie pytanie, co mi się podobało, dochodzę do wniosku, że pojedyncze sceny Theoden przed wojskiem, pożegnanie hobbitów w Edoras, owe stosy sygnałowe. Nie tego spodziewałam się po filmie. Liczyłam na dzieło wybitne, dostałam przyzwoicie zrobione widowisko fantasy. A z takim utęsknieniem czekałam na moje ulubione fragmenty z książki Zarówno w Powrocie króla jak i Dwóch wieżach jest mnóstwo filmowych scen, które aż się proszą, by je żywcem przenieść na ekran, i które zawierają ogromną dawkę emocji Gandalf wołający Sarumanie, twoja różdżka jest złamana, Eowina padająca przed Aragornem na kolana, błagająca przy świadkach, by pozwolił jej jechać razem z nim, Aragorn rozwijający królewski sztandar na Erech, Aragorn rzucający Sauronowi wyzwanie przez palantir, Sam z Pierścieniem na szyi, zew Wartowników w dolinie Morgulu, słowa Imrahila Twój syn powrócił dokonawszy czynów godnych bohatera, Denethor płaczący w samotności nad umierającym Faramirem, pieśń Sama w wieży orków, Eomer śpiewający na polach Pelennoru, Denethor wstępujący na stos z palantirem w dłoniach, konfrontacja Gandalfa z królem Nazguli w bramie Minas Tirith, czuwanie przy poległym Theodenie, rzecznik Saurona, pokazujący wodzom Zachodu kolczugę Froda i Żądełko. I przede wszystkim przede wszystkim Domy Uzdrowień. Jedna z najważniejszych, najpiękniejszych i najwznioślejszych chwil w Powrocie króla. Tymczasem żadnej ŻADNEJ z tych scen nie ma w filmie. Mamy za to kolejną porcję wahań Theodena, Elronda i Arweny, mamy gigantyczną retrospekcję z dżdżownicą na początku filmu (ewidentnie nakręconą tylko po to, by oddać sprawiedliwość Andy emu Serkinsowi grającemu Golluma), mamy dodane sceny ze śpiewającymi hobbitami w Edoras (urocze, ale nic nie wnoszące), mamy zupełnie nowy, rozbudowany wątek skłócania Froda z Samem przez Golluma, mamy obłąkanego Denethora, który nie pozwala rozpalić ognisk, co z kolei umożliwia wprowadzenie wątku z zakradającym się Pippinem, a wcześniej mamy Dwie wieże, które tak naprawdę sprowadzają się do przygód Aragorna w Rohanie, z Theodenem, nie Frodem, w roli drugoplanowej. Może i dobór scen w Powrocie króla podoba się publiczności de gustibus non est disputandum. Może istotnie współczesny widz woli efektowne wybuchy i wielką, komputerową bitwę niż kameralną scenę w Domach Uzdrowień. Ale mnie serce pęka, kiedy pomyślę o tym, że historia konia o imieniu Brego wyparła konfrontację Gandalfa z wodzem Nazguli obowiązuje przecież zasada coś za coś. Skoro w Dwóch wieżach Jackson tak wyakcentował motyw rohański i tyle czasu mu poświęcił, to siłą rzeczy za dużo wątków przypadło na Powrót króla i trzeba je było ciąć. Nowe, dopisane sceny eliminują oryginalne, bo czas filmu jak wiadomo jest ograniczony. Jestem koniarą i przyznaję bez bicia, że Brego to bardzo piękny okaz gniadosza, ale chyba oglądam ekranizację Władcy Pierścieni, a nie dokrętki do Karino I zamiast śledzić losy tego konia, wolałabym się dowiedzieć, co się stało np. z Faramirem (dlaczego nagle zdrowy i w pełni sił robi słodkie oczy do Eowiny, skoro wcześniej wierzchowiec przywlókł go naszpikowanego strzałami pod wrota Miasta). A zamiast dżdżownicy wolałabym zobaczyć chociażby Merry ego przysięgającego wierność Theodenowi. Czy naprawdę Brego jest ciekawszy od Wodza Nazguli wjeżdżającego do Miasta? Jaki procent widzów zaniepokoił się, widząc Aragorna spadającego do rzeki podczas ataku Wargów? Tak między nami, czy jest ktokolwiek, kto uwierzył, że główny bohater naprawdę właśnie zginął? Może i męskie serca biły żywiej na widok Arweny w muślinach zalegającej na otomanie, ale jeśli przez to długotrwałe zaleganie nie ma miejsca na miłość Faramira i Eowiny, i zabrakło czasu na ich słynny pocałunek na murach Minas Tirith, to okrzyk Precz z Arweną sam mi się ciśnie na usta. Jeśli Theoden bez przerwy zapytywał siebie i innych kim 17

18 jest i gdzie był Gondor, gdy Rohan cierpiał (tam, gdzie zawsze był, o królu, na południu) i czy ma mu iść na pomoc czy nie, i przez to zabrakło czasu na wyjaśnienie przyczyn szaleństwa Denethora, to ja bardzo poproszę o inny montaż. Zwolennicy filmu zakrzykną pewnie w tym momencie, że to wciąż jest jałowe porównywanie książki z filmem. Zgoda, przestańmy porównywać i spróbujmy spojrzeć na dzieło Jacksona jako na rzecz samoistną. Przytoczę tu opinie kilku mych znajomych, osób, które książki nie znają. Ciekawie się składa, że owi widzowie, uznali Drużynę za film niezły, ale męczący tym swoim natłokiem dziwnie brzmiących nazw, faktów, miejsc, natomiast zachwycili się Dwoma wieżami, a zwłaszcza wątkiem rohańskim. Szczególnie zainteresowała ich Eowina, która nazwali postacią barwną i żywą. Okrutnie się przejęli jej losami i nieszczęśliwą miłością do Aragorna, i ze wstrzymanym oddechem czekali na rozwikłanie tego trójkąta. I cóż otrzymali w kolejnej odsłonie? Oto Aragorn, przyjąwszy uprzednio puchar od księżniczki, mówi jej wkrótce potem, że nie może jej dać, tego co ona sobie nawyobrażała na jego temat, i odjeżdża w siną dal. Eowina ma zostać na straży Edoras, ale w przebraniu (co za sens się przebierać skoro wszyscy widzowie od pierwszych chwil mają podane jak na tacy, że to ona? A każdy jeździec w promieniu kilometra to widzi? I w ten sposób całe zaskoczenie, kiedy to Dernhelm ściąga hełm, by pokazać Nazgulowi kim jest, diabli, pardon, orkowie wzięli) rusza do bitwy z wielkiej miłości do Theodena, ale i do Aragorna też. Pod Minas Tirith staje do walki w królem Nazguli, zostaje ciężko ranna i... znika z planu, po to by mignąć uważnym widzom w końcówce filmu u boku radośnie rozmaślonego Faramira. I koniec. Nie wiemy, czy nadal myśli o Aragornie, a uśmiecha się, by trzymać fason w zasadzie nic nie wiemy. Moi znajomi byli zawiedzeni. Po co było kłaść taki nacisk na Eowinę w Dwóch wieżach, po co te wszystkie powłóczyste spojrzenia wymieniane z Aragornem, po co dodana na DVD scena z potrawką, dlaczego Aragorn zaczepia Eowinę, gdy ta ćwiczy sobie mieczem, po co w ogóle cały ten flirt? Relacja Aragorn Eowina zostaje w Dwóch wieżach narysowana bardzo mocną kreską tylko po to, by z bardzo ważnej zmienić się w kolejnym filmie w nieistotny, porzucony wątek. Sam Jackson mówił w wywiadach, że chciał ożywić romans i wprowadzić trójkąt, by sprostać oczekiwaniom współczesnego widza. Skoro go jednak wprowadził to dlaczego nie rozwiązał? I takie pytania można mnożyć. Prawdopodobnie na część z nich uzyskamy odpowiedzi w rozszerzonej wersji. Ponoć Powrót króla ma być na dvd o ponad 40 minut dłuższy. Tam mają się zaleźć (Eru, spraw) Domy Uzdrowień, przysięga Merry ego, Saruman (tym samym film kinowy zmienia się w trailer). Powraca więc tradycyjne już hasło zaczekajmy na rozszerzoną wersję. Ano zaczekajmy. Oby zmieniła Powrót Strażnika w Powrót króla... Kasiopea Władca Pierścieni: Powrót króla (Lord of the Rings: The Return of the King). Reż. Peter Jackson; scen. Frances Walsh, Philippa Boyens, Peter Jackson (na podst. powieści J.R.R. Tolkiena). Obs. Viggo Mortensen, Liv Tyler, Ian McKellen, Elijah Wood, Sean Astin, Orlando Bloom, John Rhys-Davies, John Noble, David Wenham. Zdjęcia Andrew Lesnie, montaż Annie Collins i Jamie Selkirk, muzyka Howard Shore. Efekty specjalne Weta Digital. Czas proj. 201 min. USA/Nowa Zelandia Rys. Małgorzata Pudlik 18

19 ZNOWU ACHAJA W przypadku wszelkiego rodzaju kontynuacji podstawowe pytanie brzmi: czy dalszy ciąg jest lepszy czy też gorszy od pierwszej części? Z drugim tomem Achai Andrzeja Ziemiańskiego mam kłopot, bo nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony książka jest mniej brutalna i ponura niż pierwsza część, a i tytułowa bohaterka w końcu daje się polubić, z drugiej zaś strony sporo tutaj niekonsekwencji, których nie było w poprzedniej Achai. Łatwiej pisać o różnicach oczywistych. W stosunku do pierwszego tomu zmianie ulegają proporcje trzech głównych wątków. Skrócony do minimum wątek Mereditha służy przede wszystkim wyjaśnieniu zagadki Ziemców, mniej jest też Zaana i Sirusa, a co za tym idzie także mniej humoru (choć parodia słynnej filmowej sceny na schodach odeskich akurat się autorowi udała). Na pierwszy plan wysuwają się dzieje księżniczki Achai. Zgodnie z oczekiwaniami dziewczyna, w poprzednim tomie poniżona i upodlona do granic możliwości, teraz powinna zacząć wspinać się z powrotem ku utraconym zaszczytom. I tak się dzieje. Dzięki dość osobliwemu przypadkowi Achaja trafia do wojska, gdzie jej zalety szybko zostają docenione. Nie brak tu charakterystycznych dla tego cyklu brutalnych scen (pojedynek bohaterki z Virionem, bitwy) ale brutalność rekompensuje do pewnego stopnia łącząca dziewczyny żołnierzy przyjaźń. Proste to, może nawet zbyt proste (koleżanki Achai najpierw jej nie znoszą, a później ot, tak, w przeciągu jednego akapitu zmieniają zdanie i rozkwita babska solidarność), ale na swój sposób całkiem miłe. Bez zmian pozostał natomiast język powieści przeładowany wulgaryzmami i mało wyrafinowany. Ulubionym porównaniem Andrzeja Ziemiańskiego jest chyba jak szlag. Powtarza się to aż do znudzenia: silny jak szlag, wyćwiczony jak szlag itp. Biorąc pod uwagę fakt, że większość akcji dzieje się w wojsku można to zaakceptować. Trudniej za to pogodzić się ze zmianą na gorsze powieściowych bohaterów. W pierwszym tomie postacie były tylko jednowymiarowe, w drugim są jednowymiarowe i niekonsekwentne jednocześnie. Rozbieżności pomiędzy tym, co oznajmia czytelnikowi autor, a tym, co widać w tekście, są spore. I tak np. z uporem powtarza się opinia, że niejaki Biafra to ostatni sukinsyn, podczas gdy bohater ten stanowi typ czarującego drania z naciskiem na czarujący i na tle innych postaci wypada wręcz sympatycznie. Podobnie jest z Achają. Są tu zdania sugerujące, że traumatyczne przejścia wpłynęły jakoś na jej charakter (sama o sobie mówi, że ma popieprzony umysł ), ale w powieści niemal tego nie widać. Achaja, pomijając jej siłę i szermiercze zdolności, niewiele różni się od swoich koleżanek. Miewa nawet czego nie spodziewałabym się po pierwszym tomie skrupuły i to pomimo faktu, że wcześniej w imię wolności deklarowała chęć masowego mordowania niemowląt. Moment, w którym ta w sumie normalna, rozsądnie myśląca nastolatka ni stąd ni zowąd zaczyna wyć jak dzikie zwierzę, a później dochodzi do wniosku, że stała się potworem, odbiera się jako wyraźny dysonans. Kolejną niekonsekwentną postacią jest młoda czarownica Arnne, której charakter w pewnym momencie zmienia się tak bardzo, że dziewczyna staje się niemal inną osobą. Zadowoleni z książki powinni natomiast być wielbiciele szybkiej akcji. W drugim tomie jest tego nawet więcej niż w pierwszym. Ci zaś, którzy liczą na rozwiązanie zagadek dotyczących konstrukcji powieściowego świata muszą niestety zaczekać do następnej części. Wypełniony akcją drugi tom wciąż wiele pytań pozostawia bez odpowiedzi. Anna Kańtoch Andrzej Ziemiański: Achaja, tom 2. Fabryka Słów

20 Imprezy LATA DWUDZIESTE, LATA TRZYDZIESTE Tradycyjny grudniowy Nordcon odbył się w roku 2003 w całkiem nietradycyjnym ośrodku Jurysta. Na tradycyjnego Hutnika uczestnicy mogli sobie popatrzeć przez płot było niedaleko. Ta zmiana lokalizacji była wynikiem nieoczekiwanego remontu dawnego ośrodka to znaczy zgodne z tradycją były zapowiedzi remontu, natomiast całkowicie zaskoczyła wszystkich ich realizacja. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i zadbali o utrzymanie cen, mimo wyraźnie wyższego standardu Jurysty. Niestety, lepsze pokoje zostały okupione gorszymi warunkami dla programu merytorycznego prelekcje i konkursy odbywały się (w większości) w dwóch wnękach na korytarzu sporych wprawdzie, ale pozbawionych jednej ściany. Tematem Nordconu były lata 20 (zeszłego wieku) oraz prohibicja. Dało się to zauważyć na przykład w barku (pierwszego dnia żadnego alkoholu) oraz strojach (głównie pań). Dodatkowo na konwencie ukazywała się prasa brukowa, gdzie m.in. zamieszczono fotografię burmistrza (Piotr Mazurowski) przyłapanego z piwem w ręku, co spowodowało zniesienie prohibicji od drugiego dnia imprezy. Gazeta pisała także o propozycji korupcyjnej, w którą zamieszany był Jacek Inglot oraz niżej podpisany. W klimat konwentu wkomponowała się również melina, gdzie wprawdzie alkoholu nie podawano, ale można było spożyć przyniesiony. Melina była zresztą (jak to meliny) przemyślnie zakonspirowana przejście prowadziło obok kuchni, magazynów itd. Prohibicyjnych punktów programu było sporo. Wspomnę o jednym 20 Atrakcyjnym gościem był jak zawsze interesujący Jacek Dukaj (fot. M. Dgajew) Mimo zdenerwowania ofiary, cement nie chciał stężeć (fot. M. Dagajew) mafijnym sądzie nad zdrajcą (zdrajca zgłosił się na ochotnika), zakończony jakże by inaczej założeniem mu cementowych butów. Krzysztof Papierkowski wystąpił jako capo di tutti capi, ja byłem ojcem rodziny naszych czarnych braci z Bronxu. Łącznie za stołem sędziowskim zasiedli przedstawiciele pięciu rodzin. Jako specjalista od cementu wystąpił Malcolm ale się nie spisał. Mimo zaawansowanego sprzętu, cement (w rzeczywistości gips, naturalnie) nie chciał się związać, narażając na szwank dobre imię mafii. Spotkania już mniej mafijne, a bardziej merytoryczne, to choćby panel poświęcony w założeniach prozie kobiecej. Uczestniczyły w nim Ania Brzezińska i Nina Liedtke,

21 prowadziłem ja. Kłótni specjalnych nie było, za to dowiedzieliśmy się, że pan redaktor Maciej Parowski jest szczęśliwą mężatką, co oznajmił osobiście i publicznie. Na spotkaniu z Runą Konrad T. Lewandowski wydawał się zdziwiony i oburzony, że wydawca wydaje te książki, które mu pasują (a nie te, których wydania żądają ich autorzy). Hm... Marek Michowski, któremu trochę pomagałem, przeprowadził konkurs z fantastyki lat 50. Pytania były mordercze (np. Podaj nazwiska pilotów z pierwszej piątki ). Sąd nad Disneyem (fot. M. Dagajew) Tradycyjnym już wydarzeniem na Nordconie jest spektakl teatralny w wykonaniu grupy ze Słupska. Tym razem obejrzeliśmy adaptację tekstu Łysiaka na temat sądu nad Disneyem, w dobrym stylu maccarthyzmu padł m.in. zarzut, że krasnoludki tworzyły komórkę komunistyczną i planowały obalić demokrację. Świetne, jak zawsze. Udany był także konkurs strojów a zwyciężył Maciej Bałasz jako dziewczynka z zapałkami (choć nie tylko zapałkami handlował). Udany konwent. Co prawda rozpoczął się przy pięknej pogodzie, w połowie była śnieżyca, wracaliśmy już w pełni zimy ale w grudniu takie zjawiska to nic nowego. Do zobaczenia za rok. Piotr W. Cholewa Co: Nordcon 2003 Gdzie: ośrodek Jurysta, Jastrzębia Góra Kiedy: 4 7 grudnia 2003 r. UDANY KRAKON Jechać czy też nie jechać? To pytanie nurtowało mnie długo, i myślę, że uczestnicy zeszłorocznej imprezy rozumieją moje wahanie. W końcu jednak zdecydowałam się pojawić w Krakowie bardzo krytycznie nastawiona, gdzieś podskórnie, wyczekująca wielu błędów ze strony organizatorów. Jednak już na przywitanie czekała na mnie miła niespodzianka: powrócono do szkoły na ulicy Blachnickiego dużo większej, więc znalezienie dla siebie przyjemnego miejsca w klasie lekcyjnej nie było wielkim wyczynem. Jednakże przypuszczam, iż swój udział w ułatwieniu noclegowania miała niska frekwencja z tego, co się wywiedziałam, wszystkich razem nie było nas nawet 5 setek. Pustki odczuwało się zarówno na korytarzach jak i prelekcjach, a to właśnie one były kolejnym punktem bogatego programu, który bardzo miło mnie zaskoczył. Już pierwszego dnia wypatrzyłam prelekcję Romualda Pawlaka, zatytułowaną Czy bardziej kochał karły od Arek Nakoniecznik nowy naczelny, prezentował wizję Nowej Fantastyki (fot. Szymon Sokół) ludzi Velasquez. Jako, że jestem osobą zajmującą się sztuką trochę zawodowo, z jednej strony zastanawiałam się, czy prelegent będzie w stanie powiedzieć mi coś nowego, a z drugiej nurtowało mnie, co taka prelekcja robi na konwencie jakby nie było fantastyki. Dziś już wiem była po prostu fantastyczna. Zwrócono nam uwagę na najbardziej interesujące aspekty życia i prac malarza, które niejednokrotnie są pomijane w konwencjonalnych źródłach, a wykład wzbogacono świetnej jakości reprodukcjami. Kolejnymi punktami, o których 21

22 czuję się zobowiązana wspomnieć dokładniej są prelekcje Michała Sołtysiaka: bardzo sensowna i interesująca, dotycząca jedwabnego szlaku; przezabawna, zatytułowana Dziwacy na ołtarzach opowiadająca o bardzo dziwnych czynach specyficznych ludzi doprowadzających ich do świętości; i trzecia poświęcona średniowiecznym żebrakom. Ta ostatnia, moim zdaniem najlepsza, miała swój własny klimat: Michał połączył w niej ciekawe, publicznie nieznane fakty z fragmentami epickimi i swoim poczuciem humoru. Sobota, dla mnie, była dniem warsztatów. Udało mi się trafić do Szaleńców, którzy pokazali nam, w jaki sposób najbardziej stereotypowy, liniowy scenariusz przerobić na niezapomnianą, niepowtarzalną przygodę. A dwie godziny później Maciej Modilus Kowalski zdradził kilka sekretów dotyczących samego prowadzenia, zademonstrował, jak paroma łatwymi trikami namalować przed oczami graczy niesamowity świat, a także zwrócił uwagę na najczęściej popełniane błędy w tej materii. No i przyszła niedziela i tu organizatorzy zawalili na całej linii. Atmosferze wyjazdu towarzyszyły krzyki obsługi i ponaglenia sprzątaczek, od razu myjących podłogi. Jednak najgorszy był fakt, iż połowa zapowiedzianych prelekcji się nie odbyła ja wiem, że to już końcówka, ale jak już się obiecuje Na szczęście doczekałam do ostatniego punktu programu kursu charakteryzacji, prowadzonego przez Adriana Alana Bogacza. Spotkanie wydawców: Edyta Szulc (Runa), Jacek Pniewski (Zysk) i prowadzący Eryk Remiezowicz (Esensja) (fot. Szymon Sokół) 22 Prowadzący za pomocą kilku gatunków klejów, farbek kredek i ich opiłków oraz tego typu osprzętu stworzył prawdziwe ofiary konwentu poparzone, pobite i postrzelone wprawiając tym salę w zachwyt i rozbawienie, rekompensując niedzielny rozgardiasz. Wspomniane wyżej prelekcje zapamiętałam najlepiej, ale nie są jedynymi, na które trafiłam. Zaskoczyło mnie, że praktycznie wszystkie prezentowały wysoki poziom, były solidnie przygotowane i co najważniejsze ciekawe. Zastanawiam się, ile dobrej zabawy ominęło mnie razem z prelekcjami, na których nie mogłam się pojawić to na pewno jest dużym atutem imprezy. Kolejnym, jeśli nie podstawowym zagadnieniem, które mnie na konwenty przyciąga, są sesje. Już przy wejściu udało mi się załapać na jedną z nich, potem co wieczór zasiadałam do stołu z przesympatycznymi ludźmi, ale zawsze tymi samymi. I co prawda na stole akredytacyjnym widziałam kilka arkuszy do wpisywania się na sesje, ale też słyszałam kilka skarg na tegoroczne funkcjonowanie systemu karteczkowego. Jedną z podstawowych przyczyn mojej niechęci do wyjazdu na Krakon była kwestia porządkowa. Pod tym względem było o wiele lepiej, a przede wszystkim czyściej. Zadbano zarówno o opróżnianie koszy, jak i higienę w toaletach. Co prawda alkohol pojawiał się dość jawnie, ale nie w aż tak przerażającej ilości, jak miało to miejsce w zeszłym roku. Zaobserwowałam tylko jedną awanturę, co też możemy uznać za sukces, ale tylko w zestawieniu z poprzednią imprezą. Grzegorz Szulc odbiera nagrodę Golema dla wyd. ISA (fot. Szymon Sokół) Podsumowując wspaniali poznani ludzie, miła atmosfera i bardzo wiele atrakcji to wszystko sprawiło, że mimo tylu obaw ani przez chwilę nie żałowałam, że pojawiłam się na Krakonie Wiem, że w przyszłym roku ani przez chwilę się nie zawaham, a i chętnie polecę go wszystkim znajomym. TusiaMara Co: Krakon 2004 Gdzie: Szk. podst, przy ul. Blachnickiego, Kraków Kiedy:

23 Zapowiedzi KONKRET Po długiej przerwie znowu odbędzie się konwent w Warszawie. Konkret 2004 to program literacko-fandomowy oraz liczne sesje. Organizatorem jest Konfederacja Fantastyki Rassun. termin: 2 4 kwietnia 2004 miejsce: MDK przy ul. Łazienkowskiej 7, Warszawa goście: Anna Brzezinska, Ela Gepfert, Andrzej Pilipiuk, Jacek Komuda, Tomasz Kołodziejczak, Andrzej Zimniak i inni. POLCON 2004 Zielonogórski Klub Fantastyki Ad Astra zaprasza na Polcon termin: sierpień 2004 miejsce: Uniwersytet Zielonogórski, Zielona Góra organizator: Zielonogórski Klub Fantastyki Ad Astra współorganizator: Instytut Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego program: prelekcje i spotkania z pisarzami, tłumaczami, wydawcami, plastykami oraz ze wszystkimi innymi, z którymi warto się spotkać; turnieje, konkursy oraz gry swobodne w różnych kategoriach (planszowe, CCG, RPG, bitewniaki, kompouetrowe, terenowe); pokazy filmów; wystawy plastyczne; przedstawienia sceniczne oraz wiele innych atrakcji... koszt imprezy: do zł do zł do zł (bez gwarancji noclegu) od zł (bez gwarancji noclegu) noclegi: w pokojach, 30 zł /noc na osobę (do po tym terminie 40 zł, o ile będą jeszcze dostępne) konto: ZKF Ad Astra, PKO II O/Zielona Góra, nr adres kontaktowy: Piotr Paruzel, ul. Kraljevska 8 m. 37, Zielona Góra lub www: Jednocześnie przypominamy, że informacje o Nagrodzie im. Janusza A. Zajdla można znaleźć na stronie 23

24 Wiadomoœci Bucklandu nr 139 Brandy Hall, Solmath Frodo Maggot i Tom Goold, redaktorzy Wiadomości Bucklandu, podjęli się, prócz Wiadomości i Symbelmynë, redakcji Gwaihira. Biorąc pod uwagę ich obowiązki pozaliterackie jak i internetowe, coś musiało ucierpieć. I były to Wiadomości Bucklandu. Krótsze i krótsze, blisko rok temu przestały się ukazywać. A nasi hobbici postanowili znaleźć kogoś, kto im to brzemię zdejmie z ramion. Hobbicka grupa z Michel Delving (Evermind Took, Merry Gorbadok, Halbarad Dunadan, Melinir, a także kolejny współpracownik z rodziny elfów Nifrodel wraz z dużą grupą nieznanych mi elfów i ludzi) zajęła się Aiglosem i wyszło na to, że tylko w moich łapach nadzieja na reaktywację Wiadomości Bucklandu. Spróbujmy. Odnalazłem w przepastnych skrzyniach Brandy Hallu stare rysunki Marigold i Marjolaine, jak i Frodo Maggota. Mój tekst, ich rysunki i pomoc krasnoluda Rakina powinny Was choć trochę zadowolić. Boję się, że zarządzanie Bucklandem, jak i troska o znany Wam z opowieści o gospodzie, której nie da się zapomnieć Bilboprojekt, będą bardzo utrudniało mi pisanie W.B. Myślę jednak, że 2004, wg rachuby Dużych Ludzi, będzie przełomowy. Gospodarka Shire u ma się nie najlepiej, ale nowe ustalenia i przewidywana pomoc Zjednoczonego Królestwa Gondoru i Arnoru powinny ułatwić hobbicką dolę już latem Rys. Małgorzata Pudlik Porzućmy więc kłopoty dnia dzisiejszego. Szukając obrazków do ilustracji W.B., trafiłem również na stary hobbicki pamiętnik z czasów Gorhendada Oldbucka. Nie był to, niestety, pamiętnik samego Gorhendada, którego odnalezienie byłoby sensacją nie lada, ale wnuka Saradoka, najstarszego syna, najmłodszego z kolei syna Gormadoka Mieszkańca Podziemi. Niestety, poza wstępem, cały był napisany w dziwnym języku. Uczeni lingwiści orzekli, iż był to dawny dunlandzki język, którym mówili hobbici jeszcze przed osiedleniem się w Bree. Oznaczało to, iż albo Saradok był nawiedzonym hobbitem, a pamiętnik był swoistą bajką, albo chciał ukryć jego treść przed resztą rodziny, może z wyjątkiem swego kuzyna Mornadoka, który znany był ze światowego życia i dunladzki mógł znać. Postanowiłem przetłumaczyć ten pamiętnik i przedstawić go Wam fragmentami. Już bowiem wstęp był tajemniczy. Saradok pisał, iż był niezadowolony z obowiązków, jakie mu przydzielił jego dziad Gormadok. Uczynił go bowiem odpowiedzialnym za porządki na południowym skraju Bucklandu. Nie było wówczas jeszcze całkowitego Zielonego Muru, a Ostatnia Łąka u zbiegu Wii i Brandywiny 24

25 podobnie jak Pogranicze i Kotlinka u zbiegu Rzeki Granicznej i Brandywiny były terenami na wpół dzikimi. Saradok podczas pobytów na południu zatrzymywał się w Kotlince, ale na skutek różnicy zdań z mieszkającą tam rodziną Burrowsów, jak i trudności w pokonywaniu Brandywiny podczas wiosennych roztopów, postanowił zbudować południową siedzibę Brandybucków nad Brandywiną, u zbiegu z Wiją. I jak stwierdził, o tym już będzie pisał w pamiętniku. Westchnąwszy, zabrałem się za studiowanie dunladzkiego, mając nadzieję, iż efekty przedstawię Wam w następnych W.B. Wasz Bilbo Brandybuck Lista powieœci 2003 Prezentujemy listę 30 powieści polskich, opublikowanych w roku 2003, a zatem tych, które mogą kandydować do nagrody im. Janusza A. Zajdla. Lista ma być jedynie pomocą i może nie być kompletna. Nie ogranicza możliwości zgłaszania innych, nie zamieszczonych tu uwtorów, jeśli tylko były wydane po raz pierwszy w roku Nie czyni też ważnymi nominacji utworów, które znalazły się na niej przez pomyłkę. Nominacje należy przesyłać albo na kartach zgłoszeń Polconu, albo pocztą na adres: Związek Stowarzyszeń Fandom Polski, ul. Zamieniecka 46/25, Warszawa, albo em na adres 1. Eryk Algo Nowy gracz (Książka i Wiedza) 2. Artur Baniewicz Pogrzeb czarownicy (Nowa) 3. Artur Baniewicz Smoczy Pazur (Nowa) 4. Ewa Białołęcka Piołun i miód (Runa) 5. Monika Błądek Cień Tora-Kardar (Szerg) 6. Aleksander Brajdak Paradoks Leibniza, czyli do zobaczenia w piekle (Nowa) 7. Eugeniusz Dębski Tropem Xameleona (Fabryka Słów) 8. Jacek Dukaj Inne pieśni (Wydawnictwo Literackie) 9. Ryszard Dziewulski Bez pamięci (Ares) 10. Grzegorz Gortat Patron (Rebis) 11. Witold Jabłoński Uczeń Czarnoksiężnika (Nowa) 12. Mirosław P. Jabłoński, Andrzej Mol Tajemnica czwartego apokryfu (Nowa) 13. Krzysztof Kochański Baszta Czarownic (MAG) 14. Anna Koronowicz Pieczęć (Ares) 15. Rafał Kosik Mars (Ares) 16. Feliks W. Kres Klejnot i wachlarz (MAG) 17. Konrad T. Lewandowski Bo kombinerki były brutalne (Lampa i Iskra Boża) 18. Marcin Mortka Ostatnia saga (Runa) 19. Tomasz Pacyński Maskarada (Runa) 20. Romuald Pawlak Inne okręty (Runa) 21. Tomasz Piątek Żmije i krety (Runa) 22. Andrzej Pilipiuk Kuzynki (Fabryka Słów) 23. Wawrzyniec Podrzucki Uśpione archiwum (Runa) 24. Iwona Surmik Smoczy Pakt (Runa) 25. Robert J. Szmidt Apokalipsa według Pana Jana (Ares) 26. Robert J. Szmidt Zaklinacz (Ares) 27. Wit Szostak Wichry Smoczogór (Runa) 28. Marcin Wolski Alterland (W.A.B.) 29. Andrzej Ziemiański Achaja, tom 2 (Fabryka Słów) 30. Piotr Zwierzchowski Sendilkelm (Pracownia Słów) 25

26 Sceny z ycia smoków OSTATNIE KONWENTY To już ostatni odcinek wspomnień z mojej przygody z fantastyką, która w wersji czynnej trwała ponad dwadzieścia lat, a po amatorsku zaczęła się znacznie wcześniej i nigdy się nie skończyła. Omawiając moje zmagania z polskim rynkiem wydawniczym, zaniedbałem nieco główny temat tych wspomnień, a mianowicie konwenty. W szczególności zaś te, którymi byłem zainteresowany jak najbardziej czynnie a mianowicie Eurocony. W roku 1992, czyli następnym po Euroconie krakowskim, impreza miała się odbyć kwietnia w niewielkim niemieckim miasteczku Freudenstadt, położonym w Schwarzwaldzie, czyli na południowy zachód od Stuttgartu. Tym razem jako środek lokomocji wybrałem autokar jednej z licznych już, choć nieoficjalnych polskich linii. Do tego stopnia nieoficjalnych, że przed przekroczeniem granicy niemieckiej kierowca zdejmował tablicę z trasą przejazdu, stawiał nową z napisem Przewóz osób i autor niniejszych słów jechał dalej w charakterze gastarbeitera. Jak się okazało, grupa polska na Euroconie składała się z dwóch osób: Wacka Kozubskiego zwanego Dziadkiem oraz niżej podpisanego. Niezbyt wielu, w porównaniu np. z Czechami czy Rumunami choć ci ostatni dopiero rok później dali czadu Ale o tym za chwilę. Ponieważ Eurocon był skojarzony z niemieckim konwentem regionalnym, z programu imprezy skorzystałem niezbyt wiele, poza prowadzonymi przeze mnie spotkaniami ESFS poświęconymi, jak zwykle, działalności Stowarzyszenia, nagrodom i ustalaniu miejsca kolejnych Euroconów. Po latach chudych, kiedy to organizatorów brano niemal z łapanki, tym razem kandydatów nie brakowało. Na następny rok przewidziano spotkanie na wyspie Jersey, rok później w Timisoarze w Rumunii, natomiast w 1995 roku ESFS miało się zebrać przy okazji Worldconu w Glasgow. W Freudenstadt odbywało się także spotkanie World SF, z którym nie utrzymywałem już kontaktów, mając żal do ówczesnego kierownictwa, z Normanem Spinradem na czele, za numery z głosowaniem, w wyniku których Kraków jako miejsce spotkania World SF w roku 1991 przepadł na rzecz Chin. Patrzyliśmy na siebie spode łba ale nie przyszło im do głowy, aby choć dłoń wyciągnąć. Trudno. Do Polski wracałem mikrobusem innej linii nieoficjalnej. Jeden tylko kierowca jechał szesnaście godzin z kilkoma tylko małymi postojami na kawę. A teraz dziesięciu godzin się czepiają Nie wiem dlaczego Polak potrafi. Niemal dokładnie rok później, na początku kwietnia 1993 roku, jechałem autokarem już bardziej oficjalnej linii do Paryża, aby stamtąd przejechać pociągiem na wybrzeże Normandii, potem zaś promem na Jersey, gdzie odbywał się kolejny Eurocon. Tym razem Polaków było znacznie więcej, ale wszystkich przebili Rumuni, których zjechał się pełen autokar. Co prawda, autokar Polaków nawiedził już kilka lat wcześniej Worldcon w Hadze, ale skala imprezy była o wiele większa, a ponadto autokar stał grzecznie zaparkowany na campingu z dala od miasta. Na Jersey było gorzej uliczki wąskie i kręte, to samo drogi. Kiedy rok później 26

27 niejako służbowo odwiedziłem bliźniaczą wyspę Guernsey, dowiedziałem się od miejscowego policjanta, że na obu wyspach właściwie nie ma ograniczeń szybkości. Nie ma się po prostu gdzie rozpędzić, ot co. Toteż autokar był niemałą sensacją. Bridget Wilkinson, czynna w niemal wszystkich organizacjach fanowskich, ale wówczas szczególnie w Fans Across the World, której zadaniem była organizacja przyjazdów na Zachód fanów z Europy Wschodniej poprzez m. in. wyszukiwanie tanich noclegów mówiła mi, że na ten desant musiała uzyskać zgodę na bardzo wysokim szczeblu w Londynie. Jersey, co prawda, nie należy do Wielkiej Brytanii, ale i tak królowa panuje. Ot, imperium. Na Jersey przekazałem, po dwuletniej kadencji, przewodnictwo ESFS w ręce Bridget, mnie zaś wybrano wiceprzewodniczącym. Po wyborach Leonid Kuric wpadł w popłoch, bo przygotował znaczki dla Przewodniczącego, a tu wybrano Przewodniczącą. Na jego nieszczęście, jest to jedno z nielicznych określeń w języku angielskim, które są różne dla obu płci. Bridget jednak nie miała mu tego za złe. Do Timisoary rok później nie pojechałem. O ile połączenia z Zachodem były już całkiem niezłe, o tyle do Rumunii ciągle było się trudno dostać i po prostu nie znalazłem rozsądnego sposobu dojazdu. Natomiast do Glasgow, na Worldcon 1995 (i przy tym Eurocon) koniecznie chciałem pojechać. Jak pisałem wyżej, jako środek lokomocji wybierałem autokar, bo przeloty, po urynkowieniu kursów walut, stały się chwilowo dla mnie nieosiągalne. Niemniej akurat przed Glasgow byłem dwukrotnie w Londynie służbowo, jako tłumacz, i zebrane mile wystarczyły na kolejny przelot w programie lojalnościowym. Do Londynu, oczywiście, a stamtąd również oczywiście nocnym autokarem do Glasgow. Wspominałem już, że najbardziej dramatycznym wydarzeniem Worldconu była śmierć Johna Brunnera do tego stopnia dramatycznym, iż przyćmiła inne wspomnienia. Pamiętam tylko, że z dużą przyjemnością uczestniczyłem w kilku panelach przygotowanych lub z udziałem uczestników z Polski i z liczną publicznością. Myślałem wówczas: jak wiele się zmieniło przez kilka lat od tamtych konwentów zagranicznych, gdzie obowiązkowym punktem programu było SF in Poland albo in Eastern Europe, a i tak niemal nikt na coś takiego nie przychodził. A teraz Pomyślałem też: czas odpocząć. Podczas spotkania ESFS wycofałem się w ogóle z wszelkich stanowisk, a i planów konwentowych też już nie robiłem żadnych. Co prawda, przyjaciele z ŚKF zrobili mi w 1997 roku niespodziankę, zapraszając do grona gości honorowych organizowanego przez siebie Polconu, niemniej był to już mój łabędzi śpiew konwentowy, że tak powiem. I choć nadal tłumaczę, nie jest to już science fiction ani w ogóle literatura. Nie znajduję w anglojęzycznej fantastyce tekstów, które mogłyby mnie porwać lub choćby rozbawić. No, może poza Terrym Pratchettem, ale ten, jak wiadomo, zajęty Co prawda, moje nazwisko pojawiło się niedawno na karcie tytułowej reedycji Szpitala kosmicznego (i wspaniale się stało, że Rebis podjął trud kontynuacji), Ale to wszystko. Za to w polskiej fantastyce dzieje się wiele dobrego. Nareszcie stało się to, o co bezskutecznie zabiegałem w latach pracy w Alfie : polscy autorzy piszą fantasy osadzone w polskiej prehistorii i mitologii. Z poziomem, oczywiście, różnie bywa, ale są i dzieła wybitne. Ale nawet i w bliższej mi science fiction znajduję świeży powiew. Wymienię przede wszystkim Jacka Dukaja i Andrzeja Pilipiuka. Jacek pisze niezbyt wiele, ale za to jak Andrzej zaś jest mistrzem krótkiej formy, stąd też i dorobek tytułowy ma większy. Najpierw myślałem, że jest pisarzem jednej konwencji, ale nie, o nie Dalej wymienię Rafała Ziemkiewicza i Jarka Grzędowicza, ale po piętach im depcze liczne grono nowych twórców, i to bardzo dobrze. Jak z tego więc widać, polska fantastyka i polski fandom ma się dobrze. Może formy dzia- 27

28 Zajmujący się handlem nieruchomościami Jim Evers wraz ze swą żoną (i partnerką w interesach) Sarą otrzymuje niezwykle korzystną propozycję zakupu zabytkowej rezydencji w Luizjanie. Na zaproszenie ekscentrycznego właściciela, Edwarda Graceya, razem z dziećmi jadą obejrzeć dom. Gracey i jego tajemniczy majordomus Ramsley snują niepokojące opowieści o duchach. Gdy gwałtowna burza odcina rezydencję od świata, stają się one rzeczywistością. Okazuje się, że domostwo jest zamieszkane przez 999 duchów, a Sara związana jest z ciążącą nad nim klątwą. Looney Tunes znowu w akcji. Reż. Joe Dante; obs. Brendan Fraser, Jenna Elfman, Timothy Dalton, Steve Martin, królik Buggs, kaczor Daffy. USA [20.02] Krolik Bugs i Kaczor Daffy, aktorzy związani z wytwórnią Warner Bros, wracają do swoich ról. Jednak zmęczony graniem zawsze drugich skrzypiec Daffy, decyduje się opuścić wytwórnię na dobre. Jego decyzję popiera Kate Houghton, zastępca dyrektora do spraw komediowych, której poczucie humoru zostało znacznie nadwyrężone. Kate zwolnia Daffy ego z podpisanego kontraktu, pilnując by ochroniarz (aspirujący do roli kaskadera Warner Bros), DJ Drake, zapewnił mu eskortę do samych drzwi. Innymi słowy Duffy zostaje wylany i wyrzucony na bruk. Zapłata. Reż. John Woo; obs. Ben Affleck, Uma Thurman, Aaron Eckhart. USA [20.02] Michael Jennings jest na celowniku, nie wie jednak dlaczego. Ten światowej sławy geniusz, zatrudniany przez korporacje, zajmujące się najbardziej zaawansowanymi technologiami na usługach supertajnych projektów, rutynowo poddaje się wyczyszczeniu pamięci po wykonaniu każdego zadania. Nie może przecież narażać swoich pracodawców na ryzyko ujawniania tajemnic firmowych. Sowicie opłacany za swoje usługi, spodziewa się, że ostatni z wykonanych projektów, nad którym spędził trzy ostatnie lata, wzbogaci jego konto o ośmiocyfrową sumę. Jednak zamiast czeku otrzymuje kopertę pełną przypadkowych na pierwszy rzut oka przedmiotów, wraz z informacją, że zgołalności się nieco zmieniły, ale to dzięki Internetowi, który spowodował, że świat stał się jeszcze bardziej globalną wioską, niż był dotąd. A co będzie dalej? Któż to wie Dziękuję redakcji Miesięcznika za użyczenie swoich łamów. No i najprawdopodobniej do zobaczenia na jakimś konwencie. Wiktor Bukato A my dziękujemy Wiktorowi za te wspomnienia, które pokazały nowym fanom, że fandom nie istnieje od wczoraj, ma długą historię i że warto się w to bawić. PWC Premiery lutego i marca Kino Rosyjska arka. Reż. Aleksander Sokurow; obs. Sergiej Dreiden, Maria Kuzniecowa, Leonid Mozgowoj. Rosja/ Niemcy/Francja [06.02] Współczesny filmowiec w magiczny sposób przenosi się do Ermitażu w Sankt Petersburgu z XVIII wieku. Spotyka tam cynicznego francuskiego dyplomatę z wieku XIX i wraz z nim odbywa niezwykłą podróż ścieżkami burzliwej historii Rosji, która kończy się w teraźniejszości. Przemierzając wspaniałe korytarze i salony tego pałacu, markiz i reżyser są świadkami niezwykłych scen z dziejów Imperium Carów: Piotr Wielki chłoszcze batem swego generała; Katarzyna Wielka podczas próby własnego przedstawienia, próbuje znaleźć miejsce, gdzie mogłaby się udać za potrzebą; rodzina ostatniego cara je wspólnie kolację, zupełnie nieświadoma nadchodzącej rewolucji. Setki tancerzy wirują na ostatnim Wielkim Balu w 1913 przy orkiestrze pod batutą Waleriego Giergiewa. Gothika. Reż. Mathieu Kassovitz; obs. Halle Berry, Penelo pe Cruz, Charles S. Dutton, Robert Downey Jr. USA [13.02] Błyskotliwa i szanowana pani psycholog, dr Miranda Grey jest ekspertem w sprawach logiki. Wie, co racjonalne i możliwe do zaakceptowania. Pod kierownictwem swojego męża, administratora oddziału psychiatrycznego więzienia dla kobiet w Woodward, Miranda leczy tak niebezpieczne pacjentki jak Chloe. Wyznania charyzmatycznej morderczyni, dotyczące szatańskich tortur, odrzucane są przez lekarkę jako psychotyczne majaczenia paranoicznego umysłu. Szczęśliwe małżeństwo Mirandy i jej ustabilizowane życie zostają zagrożone po tym, jak spotyka ona tajemniczą młodą dziewczynę. Spotkanie to prowadzi do koszmaru, jakiego Miranda nie spodziewała się w najgorszych nawet snach. Nawiedzony dwór. Reż. Rob Minkoff; obs. Eddie Murphy, Nathaniel Parker, Marsha Thomason, Jennifer Tilly, Terence Stamp. USA [13.02] 28

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Opowieści nocy reż. Michel Ocelot

Opowieści nocy reż. Michel Ocelot Opowieści nocy reż. Michel Ocelot 1. Scenariusz lekcji. (str. 2) Temat: Jak powstaje film? 2. Karta pracy. (str. 5) MATERIAŁY DYDAKTYCZNE DLA NAUCZYCIELI SPIS TREŚCI SCENARIUSZ LEKCJI Opracowała: Paulina

Bardziej szczegółowo

HOBBIT: NIEZWYKŁA PODRÓŻ

HOBBIT: NIEZWYKŁA PODRÓŻ Wybierz spośród interesującą Cię pozycje. Po prezentacji najlepiej poruszać się tylko myszką. REŻYSER TREŚĆ FILMU DLACZEGO GO WYBRAŁEM REKLAMA ŹRÓDŁO INFORMACJE O REŻYSERZE FILMU. REŻYSER TREŚĆ FILMU DLACZEGO

Bardziej szczegółowo

Temat: Jak wędrówka może zmienić człowieka? (na podstawie filmu Emilio Esteveza Droga życia )

Temat: Jak wędrówka może zmienić człowieka? (na podstawie filmu Emilio Esteveza Droga życia ) Temat: Jak wędrówka może zmienić człowieka? (na podstawie filmu Emilio Esteveza Droga życia ) 1. W filmie Emilio Esteveza Droga życia reżyser wykorzystuje retrospekcję. W jaki sposób to robi i czemu ten

Bardziej szczegółowo

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania J.R.R. Tolkien. Hobbit

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania J.R.R. Tolkien. Hobbit Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl Wypracowania J.R.R. Tolkien Hobbit Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by wiedza24h.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna

Bardziej szczegółowo

INSTRUKCJA. Gra dla 2-4 graczy w wieku 8-108 lat

INSTRUKCJA. Gra dla 2-4 graczy w wieku 8-108 lat INSTRUKCJA Gra dla 2-4 graczy w wieku 8-108 lat ELEMENTY GRY 64 karty 43 karty Pierścienia (na rewersie Pierścień) 21 kart wrogów (na rewersie Oko Saurona) 31 kart towarzyszy 12 kart Mordoru Symbol Nazwa

Bardziej szczegółowo

Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ )

Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ ) Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ ) 1. Komedia Jeszcze dalej niż północ przebiła swoją popularnością taki nieśmiertelny

Bardziej szczegółowo

Wokół filmu ćwiczenia różne opracowała mgr Wiesława Giercarz

Wokół filmu ćwiczenia różne opracowała mgr Wiesława Giercarz Wokół filmu ćwiczenia różne opracowała mgr Wiesława Giercarz 1.Jak powstaje film? Ustal właściwą kolejność. Etapy powstawania filmu Montaż i udźwiękowienie 1. Pomysł, projekt 2. Scenopis 3. Zaprojektowanie

Bardziej szczegółowo

Aeroskop. Festiwal Filmów w Gdyni. Antoś po raz pierwszy w Warszawie. Kazimierz Junosza-Stępowski

Aeroskop. Festiwal Filmów w Gdyni. Antoś po raz pierwszy w Warszawie. Kazimierz Junosza-Stępowski F1 F2 Aeroskop Pierwsza na świecie ręczna kamera filmowa skonstruowana w przez Kazimierza Prószyoskiego. Wynalazca ten zbudował też pierwsze urządzenie do nagrywania i wyświetlania filmów. Następna karta

Bardziej szczegółowo

Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Harry Potter i Kamień Filozoficzny Harry Potter i Kamień Filozoficzny Harry Potter i kamień filozoficzny jest pierwszą częścią sześciotomowego cyklu opowiadającego o przygodach młodego czarodzieja Harry ego Pottera. Autorką powieści jest

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Żył w latach 1805 1875; Prozaik, poeta, dramaturg i baśniopisarz duński; W wieku 14 lat, po śmierci ojca, we wrześniu

Bardziej szczegółowo

Picturebook Czerwony kapturek w wielkim mieście wzbudził szczególne zainteresowanie słuchających

Picturebook Czerwony kapturek w wielkim mieście wzbudził szczególne zainteresowanie słuchających Magia Czytania ciekawe książki dla dzieci 10+ Zajęcia edukacyjne związane z promocją literatury współczesnej dla dzieci i młodzieży przeprowadzone z okazji Miesiąca Bibliotek Szkolnych W związku z obchodami

Bardziej szczegółowo

wyniki oglądalności -8,9% -10,6% +12,9% 0,12 0,11 0,10 0,11 0,16% 0,08% 0% 2012 2013 2014 2015

wyniki oglądalności -8,9% -10,6% +12,9% 0,12 0,11 0,10 0,11 0,16% 0,08% 0% 2012 2013 2014 2015 jesień2015 CI Polsat CI Polsat to kanał, który zabiera widzów w poruszającą podróż do świata zbrodni, intryg i tajemnic. Próbujemy zrozumieć motywy i emocje, które popchnęły ludzi do popełnienia przestępstwa.

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

Uważam, że prawie każda książka jest pełna ciepła i budzi wiele pozytywnych uczuć, dlatego

Uważam, że prawie każda książka jest pełna ciepła i budzi wiele pozytywnych uczuć, dlatego Rola książki w moim życiu Uważam, że prawie każda książka jest pełna ciepła i budzi wiele pozytywnych uczuć, dlatego też spełnia swoją rolę w życiu człowieka. Świadczy o tym fakt, że każdy niezależnie

Bardziej szczegółowo

W STUDIO MODLITWA NA POCZĄTEK WSPÓLNEJ ZBAWY

W STUDIO MODLITWA NA POCZĄTEK WSPÓLNEJ ZBAWY Krzysztof Mirek W STUDIO CEL: radość dla całej wspólnoty Dla kogo: uczestnicy i stopnia OND Czas; ok. 67minut Motyw przewodni: studio nagrań kreskówek Prowadzący: REŻYSER( reżyser filmowy ubrany w kaszkiet,

Bardziej szczegółowo

FESTIWAL KOMIKSU HISTORYCZNEGO

FESTIWAL KOMIKSU HISTORYCZNEGO FESTIWAL KOMIKSU HISTORYCZNEGO Organizatorzy i patronaty medialne: II edycja Centrum Edukacyjne IPN Przystanek Historia 2 czerwca 2012 r,. Warszawa 1 WYSTAWY: Sala wystawowa/sala konferencyjna Sala edukacyjna

Bardziej szczegółowo

www.kosmikus.pl 2011 Nowa Era 2011 Young Digital Planet SA

www.kosmikus.pl 2011 Nowa Era 2011 Young Digital Planet SA ł www.kosmikus.pl 2011 Nowa Era 2011 Young Digital Planet SA 1. Czym jest portal.pl i czego mogę się tu nauczyć? Kosmikus.pl to miejsce, gdzie można się świetnie bawić, ucząc się przy okazji rzeczy, których

Bardziej szczegółowo

Czy wirusy komputerowe porywają księżniczki?

Czy wirusy komputerowe porywają księżniczki? Jak zapewne wiecie, są różne rodzaje gier. W gry podwórkowe gra się na podwórku, w gry karciane za pomocą kart, a za pomocą czego gra się w gry komputerowe? Pewnie mieliście okazję grać w niejedną z nich.

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

FILM ANIMOWANY KRÓTKOMETRAŻOWY

FILM ANIMOWANY KRÓTKOMETRAŻOWY UCZNIOWSKI MINI PROJEKT BADAWCZY W ZAKRESIE INNOWACYJNEGO ZASTOSOWANIA W PRAKTYCE WIEDZY Z OBSZARU ZAWODU TECHNIK CYFROWYCH PROCESÓW GRAFICZNYCH FILM ANIMOWANY KRÓTKOMETRAŻOWY Najpierw 1. Który rodzaj

Bardziej szczegółowo

DUCZUŚ. Gazeta Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Duczkach. Witajcie! Święta już za nami, więc czas na kolejne, tym razem lutowe wydanie Duczusia!

DUCZUŚ. Gazeta Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Duczkach. Witajcie! Święta już za nami, więc czas na kolejne, tym razem lutowe wydanie Duczusia! Nr 4 Luty 2015 r. DUCZUŚ Gazeta Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Duczkach Witajcie! Święta już za nami, więc czas na kolejne, tym razem lutowe wydanie Duczusia! W tym numerze: Długo wyczekiwany wywiad

Bardziej szczegółowo

Polskie kino w opinii Internautów. wyniki badań bezpośrednich

Polskie kino w opinii Internautów. wyniki badań bezpośrednich Polskie kino w opinii Internautów wyniki badań bezpośrednich Zakres i częstotliwość oglądania polskich filmów Badani są bardzo aktywnymi uczestnikami życia kulturalnego. Niemal 60% badanych było w ciągu

Bardziej szczegółowo

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci!

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! W samo południe 14 Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! przed czytaniem 1. W internecie można znaleźć wiele rzeczy. W internecie, czyli właściwie gdzie? Opracujcie hasło INTERNET na podstawie własnych skojarzeń

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

Wydanie specjalne gazetki szkolnej Na szóstkę. z okazji. Ogólnopolskiego Dnia Praw Dziecka. obchodzonego 20 listopada

Wydanie specjalne gazetki szkolnej Na szóstkę. z okazji. Ogólnopolskiego Dnia Praw Dziecka. obchodzonego 20 listopada Wydanie specjalne gazetki szkolnej Na szóstkę z okazji Ogólnopolskiego Dnia Praw Dziecka obchodzonego 20 listopada Chcesz dowiedzieć się, jakie masz prawa i obowiązki?! A do tego wygrać nagrodę? Nic prostszego!

Bardziej szczegółowo

Katharsis. Tyle bezimiennych wierszy, ilu poległych rycerzy Dariusz Okoń

Katharsis. Tyle bezimiennych wierszy, ilu poległych rycerzy Dariusz Okoń 1 Spis treści Od Autora......6 Katharsis...7 Zimowy wieczór......8 Cierpienie i rozpacz......9 Cel.... 10 Brat Niebieski.... 11 Czas.... 12 Opętana.... 14 * * * [Moja dusza słaba].... 16 * * * [Człowiek

Bardziej szczegółowo

...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina...

...Dumny sztandar pręży pierś W słońcu błyszczą karabiny, Dziś rozlega się już pieśń... rytm jej -wolność przypomina... 1 Budzik dzwonił coraz głośniej i głośniej, a słońce jakby za wszelką cenę chciało się wedrzeć do mojego pokoju. Niedali mi spać już dłużej;wstałam. Wtedy właśnie uswiadomiłam sobie, że jest dzień 11 listopada

Bardziej szczegółowo

CZYTANIE I PISANIE ZA MAJĄTEK STANIE

CZYTANIE I PISANIE ZA MAJĄTEK STANIE CZYTANIE I PISANIE ZA MAJĄTEK STANIE Witam Państwa na III Forum Nauczycieli Przedmiotów Humanistycznych Dobre praktyki. W bieżącym roku szkolnym duży nacisk kładę na czytanie. Dlaczego? Każdego roku nasza

Bardziej szczegółowo

Międzynarodowy Projekt Filmowy Learning Through Film. Scenariusz zajęć edukacyjnych dla klas II lub III gimnazjum na podstawie filmu pod tytułem

Międzynarodowy Projekt Filmowy Learning Through Film. Scenariusz zajęć edukacyjnych dla klas II lub III gimnazjum na podstawie filmu pod tytułem 1 Międzynarodowy Projekt Filmowy Learning Through Film Scenariusz zajęć edukacyjnych dla klas II lub III gimnazjum na podstawie filmu pod tytułem Sen nocy nie tylko letniej Temat: Gdy teksty rozmawiają

Bardziej szczegółowo

I MIEJSCE Jestem spod znaku Słowa, które najlepiej mnie określają: Lubię słuchać Lubię czytać Lubię oglądać W wolnym czasie

I MIEJSCE Jestem spod znaku Słowa, które najlepiej mnie określają: Lubię słuchać Lubię czytać Lubię oglądać W wolnym czasie I MIEJSCE Jestem spod znaku bliźniąt. określają: Ciężko mi napisać słowa, które mnie najlepiej określają, ale poniekąd uważam siebie za osobę rzetelną, przyjacielską i odpowiedzialną. Powierzasz mi cokolwiek,

Bardziej szczegółowo

Patyk się żeni reż. Martin Lund

Patyk się żeni reż. Martin Lund Patyk się żeni reż. Martin Lund MATERIAŁY DYDAKTYCZNE DLA NAUCZYCIELI SPIS TREŚCI 1. Scenariusz lekcji. (str. 2) Temat: Co to jest scenografia i czego się dzięki niej dowiadujemy? stowarzyszenie nowe horyzonty

Bardziej szczegółowo

Przed podróŝą na Litwę

Przed podróŝą na Litwę Przed podróŝą na Litwę Źródło: http://www.hotels-europe.com/lithuania/images/lithuania-map-large.jpg BirŜai to niewielkie miasto litewskie wyznaczone jako miejsce kolejnego, juŝ piątego spotkania przedstawicieli

Bardziej szczegółowo

2. Zdefiniuj pojęcie mitu. Na wybranych przykładach omów jego znaczenie i funkcjonowanie w kulturze.

2. Zdefiniuj pojęcie mitu. Na wybranych przykładach omów jego znaczenie i funkcjonowanie w kulturze. ZWIĄZKI LITERATURY Z INNYMI DZIEDZINAMI SZTUKI 1. Dawne i współczesne wzorce rodziny. Omawiając zagadnienie, zinterpretuj sposoby przedstawienia tego tematu w dziełach literackich różnych epok oraz w wybranych

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY

WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY KOD UCZNIA: Drogi Uczestniku! WOJEWÓDZKI KONKURS HUMANISTYCZNY DLA SZKÓŁ PODSTAWOWYCH POZNAŃ 2011/2012 ETAP REJONOWY Dialog to budowanie wzajemności ks. prof. Józef Tischner Test zawiera pytania z kilku

Bardziej szczegółowo

PRODUKCJA FILMOWA I TELEWIZYJNA

PRODUKCJA FILMOWA I TELEWIZYJNA PRODUKCJA FILMOWA I TELEWIZYJNA Grupa IMPACT NAJSMUTNIEJSZA PODRÓŻ NA ŚWIECIE TO TA, KTÓRA PODĄŻA WEDŁUG ŚCIŚLE OKREŚLONEGO PLANU. WTEDY NIE JESTEŚ PODRÓŻNIKIEM. JESTEŚ PIE@#&$*%M TURYSTĄ. Guillermo del

Bardziej szczegółowo

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w KLASA 1A Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w zagranicznym klubie lub pracować w dziedzinie motoryzacji.

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY CZYTANIE W znaczeniu psychofizycznym: techniczne rozpoznawanie znaków. W znaczeniu psychologicznym: zapoznanie się z treścią, rozumienie myśli zawartych w tekście

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

ALBUMY, PRZEWODNIKI, ENCYKLOPEDIE

ALBUMY, PRZEWODNIKI, ENCYKLOPEDIE SPIS NOWOŚCI W BIBLIOTECE SZKOLNEJ Zapraszamy do zapoznania się z niektórymi nowościami dostępnymi w bibliotece szkolnej. Są wśród nich między innymi pomoce dla nauczycieli oraz nowości czytelnicze zakupione

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

KAFAR FILM: John Tekturro. autor. Krzysiek Ślaziński

KAFAR FILM: John Tekturro. autor. Krzysiek Ślaziński # KAFAR FILM: John Tekturro autor Krzysiek Ślaziński 2009 Krzysiek Ślaziński tel: +48 664-136-730 krzysiek@next-planet.pl # 1 FADE IN: Pojawia się plansza z napisem Powered by Kafar Film. Po chwili charakterystyczne

Bardziej szczegółowo

JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935)

JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935) JÓZEF PIŁSUDSKI (1867-1935) 70 ROCZNICA ŚMIERCI (zbiory audiowizualne) Wideokasety 1. A JEDNAK Polska (1918-1921 ) / scen. Wincenty Ronisz. Warszawa : Studio Filmów Edukacyjnych Nauka, 1998. 1 kas. wiz.

Bardziej szczegółowo

W POSZUKIWANIU KOPCIUSZKA

W POSZUKIWANIU KOPCIUSZKA ANETA ANTOSIAK W POSZUKIWANIU KOPCIUSZKA SCENARIUSZ PRZEDSTAWIENIA Copyright by CeTVbja\T8Wh^TVl]ab 4eglfglVmaTF^XaX Żory 2013 ISBN 978-83-63-171-32-2 www.skene.com.pl e-mail: pracownia@skene.com.pl Wydawca

Bardziej szczegółowo

Równania miłości. autor: Tomasz Grębski

Równania miłości. autor: Tomasz Grębski Równania miłości autor: Tomasz Grębski Tytuł pewnie trochę dziwnie brzmi, bo czy miłość da się opisać równaniem? Symbolem miłości jest niewątpliwie Serce, a zatem spróbujmy opisać kształt serca równaniem

Bardziej szczegółowo

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Dzieci 6-letnie Temat: RADOŚĆ I SMUTEK PRAWEM DZIECKA Cele ogólne: Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Cele szczegółowe: DZIECKO: poznaje prawo do radości i smutku potrafi

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

INSTRUKCJA. Gra dla 2 graczy w wieku 8-108 lat

INSTRUKCJA. Gra dla 2 graczy w wieku 8-108 lat INSTRUKCJA Gra dla 2 graczy w wieku 8-108 lat ELEMENTY GRY Sakiewka z 45 klejnotami (3 zielone, 6 fioletowych, 9 żółtych, 12 czerwonych, 15 niebieskich) 49 kart: 24 karty postaci (po 12 dla każdego gracza)

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

robi, i którzy traktują je jako część swojego życia... 100 lat w kinie,1995

robi, i którzy traktują je jako część swojego życia... 100 lat w kinie,1995 Temat: Oddać głos zwykłym widzom, tym, dla których się filmy robi, i którzy traktują je jako część swojego życia... 100 lat w kinie,1995 (http://ninateka.pl/artykul/100-lat-w-kinie-pawel-lozinski) 1. Przeczytaj

Bardziej szczegółowo

Samouczek Jak utworzyć e- portfolio

Samouczek Jak utworzyć e- portfolio Samouczek Jak utworzyć e- portfolio Drogi uczniu celem naszej zabawy jest utworzenie własnej strony w internecie, na której będą się znajdowały wytwory twojej pracy z lekcji fizyki. Mam nadzieję, że nie

Bardziej szczegółowo

KLASA VI Odpowiedz na następujące pytania. Jeśli pamiętasz, to oprócz tytułu książki, podaj autora- zdobędziesz dodatkowy punkt.

KLASA VI Odpowiedz na następujące pytania. Jeśli pamiętasz, to oprócz tytułu książki, podaj autora- zdobędziesz dodatkowy punkt. KLASA VI 1. Wymień trzy krainy, które odwiedził Tomek Wilmowski.. 2. Kto jest autorem powieści Zwyczajne życie i Większy kawałek świata?.. 3. Jak mówiono na Bartka w Wokarku?.. 4. Podaj przynajmniej trzy

Bardziej szczegółowo

PIERWSZY POLAK NA MARSIE

PIERWSZY POLAK NA MARSIE Film dokumentalny PIERWSZY POLAK NA MARSIE reżyseria.: Agnieszka Elbanowska zdjęcia: Paweł Chorzępa producent: square film studio sp. z o.o. Magdalena Borowiec Tatiana Wasilewska Daria Zienowicz To będzie

Bardziej szczegółowo

Scenariusz podstawa produkcji filmowej. Opracował: dr inż. Piotr Suchomski

Scenariusz podstawa produkcji filmowej. Opracował: dr inż. Piotr Suchomski Scenariusz podstawa produkcji filmowej Opracował: dr inż. Piotr Suchomski Wprowadzenie W procesie produkcji wideofonicznej wyróżniamy dwa wzajemnie ze sobą powiązane i oddziaływujące na siebie wątki tj.

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1)

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) CZYTANIE A. Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. I jest to bez wątpienia prawda. Bo przecież wiedzę zdobywamy nie tylko w szkole, ale również w pracy, albo

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Motyw to cząstka kompozycyjna utworu literackiego; obiegowy schemat tematyczny żyjący w tradycji kulturalnej.

Motyw to cząstka kompozycyjna utworu literackiego; obiegowy schemat tematyczny żyjący w tradycji kulturalnej. Załącznik dla nauczyciela Motywy wędrowne Baśnie, choć pochodzą z różnych krajów zazwyczaj zbudowane są w oparciu o charakterystyczne, powtarzalne w wielu kulturach schematy, czyli zawierają bardzo podobne

Bardziej szczegółowo

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY. mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY. mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016 WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016 CO TO JEST CZYTANIE? techniczne rozpoznawanie znaków; zapoznanie się z treścią, rozumienie myśli zawartych w tekście

Bardziej szczegółowo

Teatr Wielkie Koło OFERTA

Teatr Wielkie Koło OFERTA Teatr Wielkie Koło OFERTA wielkie koło- teatr im. Jacka Łabacza Sznurkowe Skrzaty scen. i reż.: J. Łabacz muzyka: Paweł Wlazło, Paweł Pelczar czas trwania 60 min. Sznurkowe skrzaty - to gwarancja interaktywnej

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

Tytuł: Rola głosu w narracji filmowej- niezbędnik młodego adepta sztuki filmowej. Prowadzący: Michał Swarlik

Tytuł: Rola głosu w narracji filmowej- niezbędnik młodego adepta sztuki filmowej. Prowadzący: Michał Swarlik Tytuł: Rola głosu w narracji filmowej- niezbędnik młodego adepta sztuki filmowej. Prowadzący: Michał Swarlik (Polski lektor młodego pokolenia. Najczęściej można usłyszeć go w reklamach telewizyjnych, radiowych,

Bardziej szczegółowo

Do życzeń dołączył się także Wojtek Urban, który z kolei ukołysał publiczność kolędą Lulajże Jezuniu

Do życzeń dołączył się także Wojtek Urban, który z kolei ukołysał publiczność kolędą Lulajże Jezuniu Zaczarowane Radio Kraków wyśpiewało magię świąt! O 11.00, w Studiu im. Romany Bobrowskiej Radia Kraków, odbył się wyjątkowy koncert Dzieciątko, ach to Ty!, który dźwiękami najpiękniejszych polskich kołysanek

Bardziej szczegółowo

Superbrat reż. Birger Larsen

Superbrat reż. Birger Larsen Superbrat reż. Birger Larsen 1. Informacje o filmie. (str.2) 2. Scenariusz lekcji godziny wychowawczej (str. 3) Temat: Moja rodzina jest najlepsza! MATERIAŁY DYDAKTYCZNE DLA NAUCZYCIELI Wszelkie prawa

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Urodził się 13 września 1938 roku w Poznaniu. Jest polskim prozaikiem, dramaturgiem i felietonistą.

Urodził się 13 września 1938 roku w Poznaniu. Jest polskim prozaikiem, dramaturgiem i felietonistą. Urodził się 13 września 1938 roku w Poznaniu. Jest polskim prozaikiem, dramaturgiem i felietonistą. Studiował historię na Uniwersytecie Warszawskim, potem przeniósł się na Wydział Aktorski Paostwowej Wyższej

Bardziej szczegółowo

od 6 lat Gra towarzyska dla 2-6 graczy

od 6 lat Gra towarzyska dla 2-6 graczy od 6 lat Gra towarzyska dla 2-6 graczy Polecamy inne gry z serii! Nasze gry kompletowane są ze szczególną starannością. Jeżeli jednak zdarzą się jakieś braki (za co z góry serdecznie przepraszamy), możesz

Bardziej szczegółowo

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

Wyspa skazańców. Nadzieja 25.09.2012. 23.10.2012. Reżyseria: Marius Holst. Reżyseria: Stanisław Mucha

Wyspa skazańców. Nadzieja 25.09.2012. 23.10.2012. Reżyseria: Marius Holst. Reżyseria: Stanisław Mucha Klub Filmowy w PARNASIE Kalendarium Spotkań z X Muzą 25.09.2012. Wyspa skazańców Reżyseria: Marius Holst Produkcja: Norwegia, Polska, Francja, Szwecja 2010 Norwegia, początek XX wieku. Odizolowana od świata

Bardziej szczegółowo

Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98

Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Laureat: Nagrody Nobla 80 Nagrody NIKE 98 Nadchodzi dla Miłosza czas przełomowy zmierzenie się ze sławą i popularnością. Milczenie krytyki polskiej na temat Miłosza ; nieśmiałe upominanie się o jego miejsce.

Bardziej szczegółowo

JANUSZ KORCZAK- CZŁOWIEK, KTÓRY KOCHAŁ DZIECI

JANUSZ KORCZAK- CZŁOWIEK, KTÓRY KOCHAŁ DZIECI JANUSZ KORCZAK- CZŁOWIEK, KTÓRY KOCHAŁ DZIECI CELE PROJEKTU: przybliżenie uczniom sylwetki Janusza Korczaka, zapoznanie z jego nowatorskimi poglądami na wychowanie dzieci; uświadomienie dzieciom posiadania

Bardziej szczegółowo

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com Raport o kursie Strona 0 Raport o kursie Marcin Tereszkiewicz Raport o kursie Strona 1 Oczyszczanie Umysłu Oczyść swój umysł aby myśleć pozytywnie i przyciągać to czego chcesz Raport o kursie Strona 2

Bardziej szczegółowo

WPROWADZENIE I CEL GRY ELEMENTY GRY

WPROWADZENIE I CEL GRY ELEMENTY GRY WPROWADZENIE I CEL GRY Masz nadzieję zostać ministrem handlu Maharadży. Osiągniesz swój cel, jeśli pod koniec każdego tygodnia (rundy) będziesz bogatszy od swojego przeciwnika. Fortunę zdobędziesz, zbierając

Bardziej szczegółowo

Super farmer to gra, która powstała w Warszawie w 1943 roku. Nosiła

Super farmer to gra, która powstała w Warszawie w 1943 roku. Nosiła I N S T R U K C J A autor gry: Karol Borsuk projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha pr o f. K ar ol B or s u k Super farmer to gra, która powstała w Warszawie w 1943 roku. Nosiła wtedy tytuł Hodowla

Bardziej szczegółowo

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania Biblia. Najważniejsze zagadnienia cz II

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania Biblia. Najważniejsze zagadnienia cz II Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl Wypracowania Biblia Najważniejsze zagadnienia cz II Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by wiedza24h.pl Wszelkie prawa

Bardziej szczegółowo

Zakochana Warszawa. Projekt z zakresu animacji kultury dla młodzieŝy niepełnosprawnej intelektualnie. Scenariusz warsztatów fotograficznych

Zakochana Warszawa. Projekt z zakresu animacji kultury dla młodzieŝy niepełnosprawnej intelektualnie. Scenariusz warsztatów fotograficznych Zakochana Warszawa Projekt z zakresu animacji kultury dla młodzieŝy niepełnosprawnej intelektualnie Scenariusz warsztatów fotograficznych "Projekt realizowany w ramach programu Akademia Orange. Materiał

Bardziej szczegółowo

LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO JĘZYK POLSKI ROK SZKOLNY 2014/2015 LITERATURA:

LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO JĘZYK POLSKI ROK SZKOLNY 2014/2015 LITERATURA: LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO JĘZYK POLSKI ROK SZKOLNY 2014/2015 LITERATURA: 1. Omów sposób funkcjonowania motywu wędrówki w literaturze, odwołując się do 2. Odwołując się do wybranych

Bardziej szczegółowo

Szkolny Klub Dyskusyjny

Szkolny Klub Dyskusyjny Program wychowawczo- profilaktyczny Szkolny Klub Dyskusyjny FILMOLANDIA wrzesień 2013 r. Opracowały: mgr Joanna Guze, mgr Wiesława Strzelczyk Strona 1 Kształcić tylko umysł człowieka, nie udzielając mu

Bardziej szczegółowo

KLASA VI Odpowiedz na następujące pytania. Jeśli pamiętasz, to oprócz tytułu książki, podaj autora- zdobędziesz dodatkowy punkt.

KLASA VI Odpowiedz na następujące pytania. Jeśli pamiętasz, to oprócz tytułu książki, podaj autora- zdobędziesz dodatkowy punkt. KLASA VI 1. Wymień trzy krainy, które odwiedził Tomek Wilmowski.. 2. Kto jest autorem powieści Zwyczajne życie i Większy kawałek świata?.. 3. Jak mówiono na Bartka w Wokarku?.. 4. Podaj przynajmniej trzy

Bardziej szczegółowo

Propozycja metodyczna dla klasy VI

Propozycja metodyczna dla klasy VI Język Polski w Szkole IV VI R. X, nr 4 Joanna Piasta-Siechowicz Propozycja metodyczna dla klasy VI TEMAT: Poznajemy lekturę Opowieści z Narnii. Lew, Czarownica i stara szafa. Czas zajęć: 2 x 45 min. Cele

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne.

Bardziej szczegółowo

Autor gry: Karol Borsuk Projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha

Autor gry: Karol Borsuk Projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha Autor gry: Karol Borsuk Projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha Superfarmer to gra, która powstała w Warszawie w 1943 roku. Nosiła wtedy tytuł Hodowla zwierzątek. Grę wymyślił wybitny polski matematyk,

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 53 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

FESTIWAL KOMIKSU HISTORYCZNEGO

FESTIWAL KOMIKSU HISTORYCZNEGO FESTIWAL KOMIKSU HISTORYCZNEGO II edycja Centrum Edukacyjne IPN Przystanek Historia 2 czerwca 2012 r,. Warszawa Organizatorzy i patronaty medialne: Centrum Edukacyjne IPN Przystanek Historia, IPN, Muzeum

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

Profesjonalne produkcje filmowe

Profesjonalne produkcje filmowe Krótko o nas Profesjonalne produkcje filmowe artmovie to zespół młodych i ambitnych ludzi zajmujących się głównie filmem i fotografią ślubną. W ich tworzeniu stawiamy na rozwój i niestandardowe uwiecznienie

Bardziej szczegółowo

Prezentacja wyników H1 2013

Prezentacja wyników H1 2013 WYNIKI FINANSOWE Warszawa, 03.09.2013 Prezentacja wyników H1 2013 Agenda Istotne wydarzenia Wyniki finansowe Grupy Alien Rage Enemy Front Lords of the Fallen Pytania i odpowiedzi Istotne wydarzenia Spłata

Bardziej szczegółowo

Światowy Dzień Pluszowego Misia

Światowy Dzień Pluszowego Misia Światowy Dzień Pluszowego Misia Klasa 1-3 n i 1-3 uczestniczyła w zajęciach na temat obchodów Międzynarodowego Dnia Pluszowego Misia. Pierwsza część zajęć polegała na obejrzeniu prezentacji multimedialnej

Bardziej szczegółowo

zapraszają na Film Cezarego Ibera

zapraszają na Film Cezarego Ibera Page1 zapraszają na Film Cezarego Ibera Od 14 stycznia 2011 Page2 Od piątku, 14 stycznia 2011 DIALOG będzie wyświetlany na regularnych pokazach w KinoLAB w Warszawie. W ten sposób zostanie zainaugurowany

Bardziej szczegółowo

Oferta wynajmu mobilnego

Oferta wynajmu mobilnego Oferta wynajmu mobilnego kina emocji CINEMA 5D CINEMA 5D zobacz i poczuj! Nasze kino to innowacyjny produkt na miarę XXI wieku. W kinie CINEMA 5D widz odbiera film wszystkimi zmysłami. Dzieje się tak za

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

Opera to sens, nie pretekst

Opera to sens, nie pretekst Opera to sens, nie pretekst Kniaź Igor to dzieło niedokończone przez kompozytora, niekoniecznie spójne dramaturgicznie. Jego osnową fabularną jest XII-wieczne podanie. Co jest podstawą Pana koncepcji inscenizacyjnej?

Bardziej szczegółowo