PISMO OKOLICZNOŚCIOWE. Twój portal. Największy zbiór zdjęć i tekstów na temat Kociewia. SKÓRCZ 75 ROCZNICA NADANIA PRAW MIEJSKICH NUMER SPECJALNY

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "PISMO OKOLICZNOŚCIOWE. Twój portal. Największy zbiór zdjęć i tekstów na temat Kociewia. SKÓRCZ 75 ROCZNICA NADANIA PRAW MIEJSKICH NUMER SPECJALNY"

Transkrypt

1 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 1 Twój portal. Największy zbiór zdjęć i tekstów na temat Kociewia. GAZETY OKOLICZNOŚCIOWE Piątek 15 maja 2009 rok. EGZEMPLARZ BEZPŁATNY SKÓRCZ 75 ROCZNICA NADANIA PRAW MIEJSKICH NUMER SPECJALNY

2 2 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Program obchodów jubileuszowych 15 maja 2009 r. (piątek) uroczysta Msza św. w kościele pod wezwaniem Wszystkich Świętych spotkanie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z mieszkańcami na Rynku Maślanym (przy fontannie) przejście zaproszonych gości na uroczystą sesję na salę sportową przy Miejskim Ośrodku Kultury uroczysta sesja Rady Miejskiej z okazji 75-lecia nadania praw miejskich (sala sportowa przy ul. 27 Stycznia 4) Trudno uwierzyć, ale to miejsce znajduje się w centrum Skórcza - tzw. skórzecka Wenecja, stawy przy Szorycy. Rzut oka na jedno z podwórek. Oko przyciągnęła ciekawa weranda. Przyjemnie popatrzeć na taki porządek. Z obiektywem Program artystyczny w wykonaniu: - Scenki regionalne - dzieci z Miejskiego Przedszkola, - Historia miasta w pantomimie - młodzież Zespołu Szkół Publicznych, - Jak sie richtowelim na majowe fejrowanie - młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Występ zespołu Kuźnia Bracka. Wystawa prac plastycznych dzieci szkolnych pt. Skórcz moje miasto 16 maja 2009 r. (sobota) otwarcie festynu w Parku Miejskim W programie między innymi: - koncerty zespołów muzycznych, - magia dla dzieci, - prezentacja koła łowieckiego oraz koła wędkarskiego, Bieg Jubileuszowy ulicami miasta, występ gwiazdy wieczoru zespół Bolter UWAGA. 15 maja w Skórczu ma przebywać Prezydent RP Lech Kaczyński. Ma się on spotkać z mieszkańcami po Mszy świętej. Głównym organizatorem obchodów 75-lecia przyznania praw miejskich Skórczowi jest Rada Miasta V Kadencji w składzie: Andrzej Laskowski - przewodniczący Krzysztof Czapiewski - wiceprzewodniczący Marian Firyn - wiceprzewodniczący Członkowie: Edmund Brzeziński, Adam Gawrzyał, Robert Gliniecki, Barbara Graban, Ewa Klak, Roman Lange, Mirosław Ossowski, Gerard Reimus, Piotr Szachta, Anna Warczak, Janusz Wódkowski, Arkadiusz Zając. Skórcz jest niewielkim miastem położonym w południowej części województwa pomorskiego i południowo wschodniej części powiatu starogardzkiego. Zarazem jednak leży na północnym skraju Borów Tucholskich, na obszarze Kociewia. Od strony południowej graniczy z gminą Osiek, na pozostałym obszarze z gminą wiejską Skórcz. Przez wschodnią część miasta przepływa strumyk Szoryca, wpadający do rzeki Węgiermucy, prawobrzeżnego dopływu Wierzycy. Miasto o powierzchni 3,6 km kwadratowego zamieszkuje 3590 mieszkańców, a średnia gęstość zaludnienia wynosi prawie 1000 osób na kilometr kwadratowy. Znaleziska archeologiczne wskazują, że Skórcz i okolice były zamieszkane już około 2000 lata przed naszą erą, czyli ponad 4009 lat temu. Na terenie miasta odkryto też ślady osady otwartej wielokulturowej z epoki wczesnego żelaza ( lat p.n.e.) oraz liczne groby skrzynkowe z lat p.n.e., co wskazuje na to, że miasto należy do najstarszych osad Pomorza Gdańskiego. Najważniejszym wydarzeniem w historii międzywojennego Skórcza było nadanie mu 15 maja 1934 roku praw miejskich. Znaczne zasługi dla tego ośrodka położył ówczesny wójt, a potem burmistrz Jan Grzonkowski ( ). Od 2004 roku jest on patronem Publicznego Gimnazjum w Skórczu. Życie w Skórczu koncentruje się zasadniczo w dwóch obszarach: w centrum miasta, gdzie znajdują się budynki użyteczności publicznej (Zespół Szkół Publicznych, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych, Miejski Ośrodek Kultury, Miejskie Przedszkole, Urząd Miasta, poczta i ośrodek zdrowia), kościół, park miejski i zdecydowana większość placówek handlowo usługowych oraz na oddalonym od centrum Osiedlu Leśnym. Bezpośrednie sąsiedztwo miasta z Borami Tucholskimi sprawia, że od lat Skórcz jest doskonałym punktem wypadowym dla turystów. Stanowi też wspaniałe miejsce do zamieszkania, wypoczynku i turystyki przez cały rok. Naturalne walory krajobrazowe i przyrodnicze stwarzają korzystne warunki do szkoleń, wypoczynku i rekreacji, szczególnie dla mieszkańców dużych aglomeracji. Na terenie miasta znajdują się trzy placówki oświatowe Zespół Szkół Publicznych, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych oraz Miejskie Przedszkole Podstawową funkcję w zakresie działalności kulturalnej pełnią Miejski Ośrodek Kultury oraz Powiatowa i Miejska Na bogato ornamentowanych fasadach niektórych kamienic zachowały się, niczym metryczki, daty ich powstania. Większość tych dat dotyczy okresu początku XX wieku. Biblioteka Publiczna. Ten pierwszy realizuje swoje działania poprzez organizację imprez kulturalnych (festynów, festiwali, przeglądów twórczości itp.) oraz działalność kół zainteresowań: plastycznego, teatralnego, tanecznego, muzycznego, wokalno muzycznego, najszerzej realizowana jest edukacja muzyczna. Powiatowa i Miejska Biblioteka jest skomputeryzowana. Oprócz tradycyjnych form udostępniania księgozbioru, prowadzi także wypożyczalnię książki mówionej. Biblioteka jest również organizatorem życia kulturalnego w mieście. Działalność sportowo rekreacyjna w Skórczu jest niezwykle ożywiona i efektywna. Kluby sportowe są organizatorami wielu masowych lekkoatletycznych imprez, także o zasięgu ogólnopolskim. Rozwojowi talentów sportowych sprzyja stosunkowo dobra baza sportowa i bardzo zaangażowana kadra trenerska. Organizowane imprezy i wspaniałe osiągnięcia sportowe zawodników są świetną promocją miasta. Od niedawna opiekę zdrowotną mieszkańcom Skórcza zapewnia Przychodnia Lekarska w Starogardzie Gdańskim filia Skórcz, ponadto są: Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Puls, Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Przychodnia Stomatologiczna Stomadent oraz prywatne gabinety lekarskie. Zadania z zakresu pomocy społecznej realizuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, działają też Warsztaty Terapii Zajęciowej Caritas. Partnerami Ośrodka w pracy na rzecz rodziny i osób potrzebujących wsparcia są: Koło Miejskie Emerytów, Rencistów i Inwalidów, Parafialny Zespół Caritas, Grupa AA Adventus, świetlica środowiskowa Kolorowa Tęcza. Nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwa natomiast komenda policji w Starogardzie Gdańskim i posterunek policji w Skórczu oraz Terenowa Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Skórczu, włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego. Przez miasto przebiegają cztery drogi wojewódzkie: droga nr 214 (Łeba Kościerzyna Warlubie), droga nr

3 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 3 Pięknie odnowiony bar Kącik. Tak wyglądają skórzeckie obiekty na pocztówkach z początku XX wieku. Brukowana, pełna uroku uliczka przy Rynku. Dobrze, że nie zalano jej asfaltem. po miasteczku Skórcz jest otoczony wysokimi wzgórzami. Z każdego, jak się robi zdjęcie, widać masywną bryłę gotyckiego kościoła Wszystkich Świętych. 222 (Gdańsk Starogard Gdański Skórcz), droga nr 231 (Skórcz Kolonia Ostrowicka) oraz droga nr 234 (Skórcz Morzeszczyn Gniew). Najbardziej uciążliwym dla miasta jest przebieg przez jego centrum drogi wojewódzkiej 222, wykorzystywanej do tranzytu transportów pozagabarytowych. Oddanie do użytku części autostrady A-1, północ południe Gdańsk Nowe Marzy (Grudziądz), która przebiega w odległości 10 km od miasta, powinno docelowo doprowadzić do wyeliminowania tego tranzytu. Skórcz leży w granicach regionu, w którym podstawową gałęzią gospodarki nadal jest rolnictwo. W związku z tym najważniejszą funkcją miasta są usługi na rzecz ludności i rolnictwa z terenu miasta oraz gmin sąsiednich: Skórcz, Osiek i częściowo Smętowo. Funkcję uzupełniającą pełni przemysł, który rozwija się w branżach: przetwórstwo rolno spożywcze, lokalny przemysł drzewny, meblowy i metalowy. Największymi zakładami przemysłowymi w Skórczu są: Iglotex spółka z o.o. (produkcja spożywcza, mrożonki), Fabryka Mebli Kuchennyc Fast, Zakład Przemysłu Drzewnego Gdański Przemysł Drzewny, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Szarafin (złącza energetyczne, przewoźne stacje transformatorowe, szafy sterownicze i pomiarowe). Dobrze rozwinięta jest sfera handlu i usług. Są liczne sklepy spożywcze i przemysłowe, kwiaciarnie, księgarnia, składy opałowe, stacja paliw, stacja kontroli pojazdów, dwie apteki. Raz w tygodniu czynne jest słynne targowisko. Usługi gastronomiczne zapewniają trzy bary, cukiernia i restauracjo kawiarnia. Przedsiębiorcy świadczą między innymi usługi dekarsko blacharskie, drukarskie, fotograficzne, elektryczne, wodno kanalizacyjne, kominiarskie, krawieckie, prawnicze, transportowe, murarskie, malarskie, fryzjerskie, kosmetyczne czy zegarmistrzowskie. W mieście swoją siedzibę ma sporej wielkości Bank Spółdzielczy. Istniejące placówki handlowe i usługowe zaspokajają potrzeby mieszkańców miasta i okolicznych gmin. Są jednak dziedziny działalności gospodarczej, których brak jest w Skórczu. Najsłabiej rozwinięta jest sfera usług niezbędnych dla turystów (usługi hotelarskie czy gastronomiczne), brak jest punku odnowy biologicznej, wypożyczalni sprzętu sportowego, naprawy i konserwacji pojazdów jednośladowych i wózków inwalidzkich. Mieszkańcy zgłaszają też potrzebę rozszerzenia usług krawieckich, szklarskich, hydraulicznych i szewskich. Młodzieży najbardziej brakuje rozrywki i miejsc spotkań (przytulnych kawiarenek). Skórcz zamieszkuje obecnie 3590 mieszkańców. Liczba ludności wskazuje od lat tylko niewielkie wahania, obecnie ma tendencję wzrostową. Mieszańcy są jeszcze mało zintegrowani, ale są też wśród nich grupy ludzi aktywnie zaangażowanych na rzecz lokalnego środowiska. Często są oni skupieni w różnych stowarzyszeniach, organizacjach lub klubach. Na terenie Skórcza działają następujące stowarzyszenia, organizacje i kluby: Towarzystwo Przyjaciół Skórcz i Ziemi Kociewskiej, Ludowy Klub Sportowy Pomorzanka, Lekkoatletyczny Ludowy Klub Sportowy Ziemi Kociewskiej, Skórzecki Klub Sportowy, Terenowa Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, Stowarzyszenie Słoneczko wspierające osoby niepełnosprawne, 8 Drużyna Harcerska Leśne Duchy, Polski Komitet Pomocy Społecznej, Koło Miejskie Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, Koło Związku Plebania. Typowy dla miasteczka ganek, płożące się żywotniki, na szczęście nieodgrodzone od chodnika jakimś betonowym murkiem. Jedno z kilku miejsc, gdzie wypływa woda artezyjska. Z tej wody i z produkowanej z niej oranżady miasteczko słynęło przez długie lata. Oranżada mogłaby swobodnie konkurować z Pepsi Colą. K o m b a t a n t ó w R zecz y p o s p o l i tej Polskiej i Byłych W i ę ź n i ó w Politycznych, Koło Polskiego Związku Wędkarskiego, Koło Polskiego Związku Hodowców Gołębi P o c z t o w y c h, Parafialny Zespół Caritas, Akcja Katolicka, Grupa AA Adventus oraz Klub Honorowych Dawców Krwi przy Parafii Wszystkich Świętych. Szkoda, że niszczeją bardzo ciekawe budynki PKP - świadectwo istotnej roli, jaką pełniło miasteczko w okresie transportu kolejowego. Uroczy detal na narożniku zbudowanych w 1899 roku młynów. Obecnie obiekt jest w przebudowie, ale jego właściciel zapewne ten detal zrekonstruuje, bo kocha starą architekturę. Z aparatem wędrował po miasteczku Tadeusz Majewski. Po zejściu z wysoko położonej szkoły można wejść w wąskie i urokliwe przejście do centrum. Niektórzy absolwenci nazywają to przejście drogą do wolności. Na tej dróżce zapozowali nam poseł Jan Kulas i były sekretarz UM Roman Kowalski.

4 4 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Poziom życia idzie do góry Z burmistrzem Skórcza Ryszardem Dąbkiem rozmawia Jacek Legawski Już sporo ponad dwa lata jest Pan burmistrzem. Warto nim być? W dodatku Pana kadencja przypada w ważnym dla miasta okresie. No i jaki jest dzisiaj ten Skórcz? Ryszard Dąbek: - Patrząc obiektywnie, Skórcz się systematycznie rozwija, głównie dzięki naszym mieszkańcom. Podnosi się jakość ich życia. Poziom życia wręcz pnie się do góry.to widać gołym okiem i na co dzień. Naszym mieszkańcom wiedzie się coraz lepiej, a ubiegły rok był dla nich naprawdę dobry. Dla miasta także. Samorząd zrealizował wszystkie zamierzenia. Niestety, również w Skórczu kryzys powoli jest zauważalny. Oby przebiegał jak najdelikatniej. Nie wiem, czy warto być burmistrzem, ale przy wszystkich problemach i zastrzeżeniach ta praca przynosi satysfakcję, chociaż chciałoby się zrobić znacznie więcej, lecz możliwości są ograniczone. Skórcz jest urokliwym miasteczkiem, leżącym na skraju Borów Tucholskich. Mamy w okolicach lasy, jeziora, szczególnie w okresie letnim jest to spory atut, ale chcielibyśmy, aby w Skórczu cały rok żyło się dobrze. Stąd tak zależy nam na poprawie tak zwanej sfery komunalnej. Oczywiście największym problemem jest - chyba jak wszędzie - stan dróg. Co z tego, że mamy pięknie położone Osiedle Leśne, skoro nie ma tam żadnej drogi z prawdziwego zdarzenia, a osiedle będzie obchodziło już 25-lecie? Najgorzej jest tam zimą i w czasie roztopów, każdy opad jest problemem dla mieszkańców. Miasteczko ma 75 lat, osiedle ledwie trzy razy mniej. Chyba najwyższy czas coś dla niego zrobić. Ono jest nie tylko pięknie położone, to już jest piękne miejsce z kiepskimi drogami, a ważne dla Skórcza - Mamy, niestety, ograniczone możliwości finansowe. Może w 2010 roku uda się rozpocząć budowę ulicy Zielonej, czyli głównej drogi dojazdowej do osiedla, przy czym własnymi siłami jesteśmy w stanie realizować jedną ulicę. Więcej uda się zrobić wspólnymi siłami z mieszkańcami, chcielibyśmy ich włączyć. Taką szansę stwarza Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych, czyli tak zwane schetynówki. Już korzystamy z tego programu i chcemy korzystać przez wszystkie trzy lata. Teraz realizujemy za prawie 700 tys. złotych ul. Wojska Polskiego, na co otrzymaliśmy 50-procentową dotację. Przygotujemy dokumentację na kolejne inwestycje drogowe. Ostatnio dosyć gorącym tematem w Skórczu było funkcjonowanie ośrodka zdrowia. Ostatecznie zdecydowaliście się na jego przekazanie SPOZ Przychodni Lekarskiej w Starogardzie Gd. Czy to jest dobra decyzja? Taka prywatyzacja - Nic nie sprzedaliśmy, majątek przychodni nadal należy do samorządu, został tylko wydzierżawiony na mocy porozumienia, które jest chyba korzystne dla obu stron, a przede wszystkim dla mieszkańców Skórcza. Od pewnego czasu w naszej przychodni mieliśmy problemy kadrowe, chociaż muszę uczciwie przyznać, że przychodnia funkcjonowała dobrze, z budżetu nie trzeba było do niej dokładać, ale nie miał czasami kto leczyć. Kierownik przeszedł na emeryturę, pozostało tylko małżeństwo lekarskie, co idealnym rozwiązaniem przecież nie jest. Małżeństwo chociażby chce razem spędzić urlop Tymczasem w takiej sytuacji duża przychodnia ze Starogardu Gd. może skierować do nas lekarzy nawet na zastępstwo. Wydaje się, że decyzja o zmianach w naszej służbie zdrowia była słuszna i już widać korzyści. Tylko się cieszyć, chociaż problemów do rozwiązania jest wiele. Był Pan przecież nauczycielem wychowania fizycznego i jeden problem na pewno jest Panu wyjątkowo dobrze znany. Skórzecka szkoła nie ma sali gimnastycznej z prawdziwego zdarzenia. - Niestety, w tej kadencji tego problemu nie rozwiążemy. Szkoła ma jakąś formę zastępczą, salkę położoną 200 metrów od siebie, ale to zdecydowanie za mało. Tymczasem Skórcz naprawdę sportem stał, stoi i będzie stał, gdyż są następcy uznanych szkoleniowców. Musimy wybudować salę gimnastyczna i to z prawdziwego zdarzenia. Jest mały problem z gruntem niezbędnym do budowy. Chcemy w tym roku uchwalić plan zagospodarowania przestrzennego na ten obszar, gdzie stoi szkoła, i zarezerwować grunt pod salę gimnastyczną i boiska. Dzisiaj nauczyciele i uczniowie chodzą na lekcje wychowania fizycznego do parku. Nie jest to złe, ale nie powinno być to wymuszone brakiem bazy przy szkole. Jeszcze na czymś Panu wyjątkowo zależy? - Może na razie zostawmy wątek inwestycyjny Zależy mi na uaktywnieniu społeczeństwa lokalnego. Chcemy mocniej wspierać działalność wszelkich organizacji pozasamorządowych. Na wsiach pięknie odradzają się koła gospodyń wiejskich. Dlaczego w Skórczu nie miałoby chociażby powstać takie koło miejskie? To tylko drobny przykład. Nie chcę, by mieszkańcy zamykali się w swoich czterech ścianach. Zależy mi na tym, by byli bardziej aktywni, a my będziemy ich w tym wspierać. Zbyt często tylko narzekamy, a za mało w nas aktywności, radości To trochę tej radości. Mamy cudowną moc i na 75-lecie Skórcza dajemy dla miasta 75 mln złotych. Na co Pan by je przeznaczył i po ile? - Jedną trzecią, czyli 25 mln złotych, na poprawę stanu dróg. Kolejne siedem mln złotych na dokończenie budowy kanalizacji, tyle samo na ową salę gimnastyczną. Skórczowi potrzebne jest przedszkole dla 150 dzieci, którego budowa kosztowałaby minimum 10 mln złotych. Na zagospodarowanie parku miejskiego należałoby przeznaczyć pięć mln złotych. Koniecznie musimy też zmodernizować stację uzdatniania wody, na co zapewne będzie trzeba przeznaczyć osiem mln złotych. Niewiele już Panu zostało, a tu w tych marzeniach nie ma żadnego fajerwerku w stylu domu do góry nogami czy jakiejś piramidy na rynku - Gdyż typowych potrzeb jest bardzo dużo. Resztę przeznaczyłbym na remonty budynków mieszkalnych komunalnych oraz na budowę mieszkań socjalnych, gdyż tutaj potrzeby są naprawdę ogromne. Rodzin biedniejszych nie stać na kupno mieszkania czy budowę domu, my wolnych mieszkań nie mamy, a stan techniczny tych, które mamy, pozostawia wiele do życzenia. To może chociażby Pan jakiś basen, jak nie park wodny, zbudował? - Mamy wokół jeziora i pilniejsze potrzeby, przynajmniej w najbliższych latach. Warto więc być tym burmistrzem Skórcza, ta praca przynosi satysfakcję? - Na pewno satysfakcję osobistą, choć często martwi to poczucie niemożności, widząc skalę potrzeb i problemów. Bywa to przygnębiające, bo chciałoby się zrobić znacznie więcej, chciałoby się wszystkim pomóc. Ryszard Dąbek Od urodzenia mieszka w Skórczu. Przez wiele lat był nauczycielem wychowania fizycznego, pracę w skórzeckiej szkole rozpoczął w 1978 roku. Przez 12 lat ( ) był dyrektorem Zespołu Szkół Publicznych Skórczu. Przez kolejne trzy lata kierował pracą szkoły w Bobowie, a od 5 grudnia 2006 roku pełni funkcję burmistrza Skórcza. Zaskakująco młode miasto Skórcz ma obecnie 3590 mieszkańców - tyle osób jest zameldowanych w miasteczku na pobyt stały. Niestety, rzeczywista liczba mieszkańców na co dzień zapewne jest nieco niższa. Sporo osób wyjechało w świat do pracy. Mieszkają i żyją w takiej Anglii, ale w Skórczu są zameldowani. Kiedyś wrócą, większość wróci, oby ze sporymi pieniędzmi. Wszyscy zameldowani w Skórczu mają razem lat (!), czyli statystyczny mieszkaniec miasta ma 35 lat i pół roku. Skórcz jest więc młodym miastem. To cieszy, choć należy pamiętać, że wyjechali właśnie przede wszystkim młodzi. Co interesujące, w miasteczku nie mieszka ani jedna osoba, która obchodziła 100. urodziny. Najstarsi mieszkańcy, a jest ich dwóch, mają ledwie po 92 lata. Kolejnych dwóch ma o rok mniej. W ostatnich latach liczba mieszkańców specjalnie nie rosła, gdyż rodziło się znacznie mnie dzieci. Podamy tylko kilka przykład spadku liczby urodzeń. 10 lat ma ledwie 33 mieszkańców miasteczka. Tylu ich się ledwie urodziło pod koniec ubiegłego wieku. Tymczasem 49 lat ma lub w tym roku będzie miało aż 69 mieszkańców Skórcza, czyli ponad dwa razy mniej. Najgorsze Skórcz ma chyba już za sobą. Jeszcze na początku tego wieku rodziło się ledwie ponad 40 dzieci rocznie, Od trzech lat, gdy wprowadzono tak zwane becikowe, widać tendencję wzrostową. W ubiegłym roku urodziło się już 53 nowych mieszkańców miasteczka. W tym, dotąd, tylko trzynastu, ale i 2009 rok zapowiada się nie najgorzej. Statystyczny mieszkaniec Skórcza ma więc 35 lat i pól roku. A jak ma na imię? Oj, bardzo różnie. W mieście nie dominują panie o konkretnym imieniu czy Andrzejowie. Najwięcej pań, bo 83, ma na imię Anna. Barbar jest ledwie 50, a Marii 56. Popularne imiona to także: Elżbieta (51), Katarzyna (48), Krystyna (38) czy Teresa (40). 41 mieszkanek Skórcza ma na imię Joanna, 40 Ewa, 25 Aleksandra, 24 Klaudia, 21 Beata, 21 Judyta, 17 Patrycja, 15 Sylwia. Są też trzy Józefy. Chłopcom rodzice najczęściej nadawali imiona Jani Krzysztof. Obecnie po 75 mieszkańców Skórcza ma takie imiona. Jest także 68 Piotrów i 56 Andrzejów. Inne popularne imiona: Michał (49), Grzegorz (41), Paweł (36), Roman (34), Kazimierz (33), Maciej (30), Jakub (30), Mariusz (29), Stanisław (25), Ryszard (21), Józef (22), Janusz (19), Jacek (16), Eugeniusz (15), Filip (10). Tylko siedmiu mieszkańców Skórcza ma na imię Ireneusz, także tylko siedem pań nosi imię Franciszka. (JL)

5 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 5 Alojzy Kosecki jest ledwie o rok młodszy od miasta Skórcz. Żartem mówi, że czuje się jednak wyjątkowo młody, bo co to jest 75 lat w historii miejscowości?. A on jest ze Skórczem związany praktycznie całe życie. Przez osiem lat ( ) był zresztą burmistrzem miasta. Najdłużej w dziejach Skórcza, gdyby brać pod uwagę wyłącznie stanowisko burmistrza. Skórcz to sami swoi Razem z synem, Rafałem, wydał Pan w 2005 roku Dzieje Skórcza. Jest to pierwsze tak kompletne ujęcie historii miasta. Jaki był Skórcz tuż przed nadaniem praw miejskich? Alojzy Kosecki: - Po prostu wsią, ale w centrum było sporo budynków piętrowych, o charakterze kamienic, czyli rzeczywiście był zalążek miasta. Jeszcze jednak w samym centrum miejscowości działali typowi rolnicy i gospodarze. Co zadecydowało o przyznaniu Skórczowi praw miejskich? - Odpowiednia liczba mieszkańców. W tamtym czasie Skórcz liczył 3317 mieszkańców, a prawa miejskie nadawano miejscowościom powyżej Czyli jest identycznie jak dzisiaj. A dlaczego przyjęto, że akurat 15 maja przypada 75 rocznica nadania praw miejskich? - Dokładnie tego dnia w 1934 roku w Dzienniku Urzędowym RP ukazało się rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych RP Bronisława Pierackiego nadające mojej miejscowości prawa miejskie. Ja urodziłem się w niespełna rok później, w marcu 1935 roku. Czy Urząd Miasta jest od początku w tym samym budyneczku? To chyba najmniejszy urząd miasta w całym województwie pomorskim. Nie może to zresztą dziwić, gdyż tylko Czarna Woda jest mniejszym miastem. - Do tego budynku przeprowadzono się dopiero po wojnie, wcześniej mieszkał w nim lekarz. Najpierw urząd mieścił się w tak zwanej małej szkole. A budynek wcale nie musi być wielki, gdyż w skórzeckim magistracie pracuje 13 urzędników plus trzech w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, który też ma tam swoją siedzibę. Czy na przestrzeni wieków Skórcz się mocno zmieniał? - Jądro Skórcza jest od wieków podobne. Widać to na planie miejscowości z 1799 roku. Z lotu ptaka miasteczko tworzy do dzisiaj taką charakterystyczną ósemkę. Dopiero ostatnio poważnie rozrasta się = także na boki, powstaje Osiedle Młodych, budowane są domy przy ulicy Kociewskiej, co zmienia nieco historyczny układ Skórcza. Niesamowite, że przez tyle lat tak minimalnie zwiększyła się liczba mieszkańców. W 1934 roku Skórcz liczył 3300 mieszkańców, dzisiaj ledwie o 200 więcej, a przecież po wojnie miasta się dynamicznie rozwijały. Taki Starogard Gdański rozrósł się czterokrotnie. - Skórcz tak dynamicznie się nie rozwijał, gdyż miał mniejsze możliwości. Ale jeszcze przed wojną był znacznie większy obszarowo. Należały też do niego przysiółki, jak Kranek, Wielbrandowo czy Ryzowie. One są w gminie wiejskiej dopiero od 1968 roku. Przed II wojną światową powierzchnia Skórcz liczyła aż 1446 hektarów, obecnie ledwie 367, czyli miasto jest pięciokrotnie mniejsze, stąd taki minimalny wzrost liczby mieszkańców. Co niesamowite, te 1446 hektarów Skórcz miał od 1339 roku, kiedy Krzyżacy nadali miejscowości prawa chełmińskie. Dlaczego te przysiółki przeszły do gminy wiejskiej? - Gdyż chcieli tego ich mieszkańcy, przede wszystkim rolnicy. Nie mogli oni pojąć tego, że robią to samo, co ich koledzy w gminie wiejskiej, a muszą płacić w mieście wyższe podatki. Rolnicy z miasta płacili więcej niż rolnicy z sąsiedniego Bukowca. Ponadto zadecydował rządowy projekt elektryfikacji wsi. Miasto nie miało szans dostać dotacji na 20 gospodarstw w Kranku, gmina wiejska tak. Dzięki przejściu do gminy wiejskiej rolnicy z Kranka czy Wielbrandowa szybciej otrzymali prąd i płacili niższe podatki! Ale czy to jest w ogóle sensowne rozwiązanie, by wokół miasta była też gmina wiejska? Nie lepiej zmieniać głupie przepisy podatkowe niż dzielić? - Miasto i gmina prawie zawsze były osobno, dopiero od 1973 roku po zmianach administracyjnych w Polsce powstała wspólna Rada Miasta i Gminy, powstał wspólny Urząd Miasta i Gminy, lecz taki układ przetrwał tylko do 1991 roku. Nie wiem, czy to dobre rozwiązanie, ale innego nie ma. Dotychczasowi burmistrzowie Skórcza zaskakująco krótko rządzili, nawet miesiąc. Pan co niesamowite najdłużej, ale też ledwie osiem lat. - Tak się jakoś złożyło, ale nie ma w tym nic nadzwyczajnego, chociaż dopiero pan zwrócił na to uwagę. Jest Pan na spokojnej emeryturze Ale gdyby Pan mógł ponownie zostać burmistrzem i miał odpowiednie środki finansowe, to na co Pan by je przeznaczył? - Drogi i chodniki na osiedlach, tych nowych ich brak jest największym problemem mieszkańców. Kontynuowałbym budowę kanalizacji sanitarnej. Przydałoby się nowe przedszkole i sala gimnastyczna dla szkoły. Pana rodzina pochodzi ze Skórcza, Pan jest z miastem związany praktycznie od urodzenia. W takim Gdańsku, nawet w Starogardzie Gdańskim, większość ludzi pochodzi z zewnątrz, często z bardzo daleka. Jak pod tym względem jest w Skórczu? - Tu naprawdę mieszkają sami swoi. Rodziny od pokoleń oraz ci ludzie, którzy tu się sprowadzili, ale z bliskiej okolicy. Niewielu jest mieszkańców - przybyszów. Znacznie więcej osób ze Skórcza wyjechało, niż tu się osiedliło. Rozmawiał Jacek Legawski Warto zobaczyć W Muzeum Ziemi Kociewskiej o Skórczu Ciekawa wystawa archeologiczna w Muzeum Ziemi Kociewskiej w Starogardzie- Eksponaty dotyczące Skórcza i okolic w oryginalnym opracowaniu. /Temat do kawy z Gazety Gdańskiej/...W roku 1874 na Ziemię Chełmińską do Mgowa pod Wąbrzeźnem przybył Gotfryd Ossowski. Człowiek wielu zainteresowań. Geolog, rysownik, kartograf i archeolog. Zawsze starannie ubrany, blondyn, średniego wzrostu, bardzo energiczny, ambitny, ale też trochę próżny, lubiący wszelkie uciechy. Jemu właśnie przypisuje się słowa: Dobry archeolog powinien wielbić dobre wino, dobre cygaro i piękną kobietę. Co powinno hrabiego obowiązywać, nie tylko w przypadku archeologów, do dzisiaj. Ossowski przyjechał do Mgowa na zaproszenie i koszt Działowskiego i innych ziemian polskich po to, aby podjąć badania archeologiczne na Powiślu i Pomorzu w latach Prowadził badania terenowe i opracowywał zbiory archeologiczne. Dokonał sporo. Opublikował, głównie za pieniądze Działowskiego, ale też Sierakowskiego, wyniki swoich badań. Popularyzował swoje osiągnięcia na wystawach w Paryżu i Berlinie. Warto przypomnieć opublikowane przez Gotfryda Ossowskiego opracowanie w języku francuskim i polskim Prusy Królewskie. Zabytki przedhistoryczne Ziem Polskich, Seryja 1., z. 1-4, Kraków ( ), a także ciekawą Mapę historyczną Prus Zachodnich z przyległymi częściami W.(ielkiego) Ks.(ięstwa) Poznańskiego według badań w latach dokonanych przez Gotfryda Ossowskiego wydana staraniem i nakładem Zygmunta Działowskiego. Prezesa wydziału archeologicznego i historycznego Towarzystwa naukowego w Toruniu. Poświęcona Towarzystwu naukowemu w Toruniu. Paryż Część niemała jego prac dotyczy okolic Opalenia i Skórcza. Warto przypomnieć tę barwna postać, bo bez wątpienia jest on pionierem polskich badań archeologicznych na Pomorzu od okolic Kwidzyna przez Kociewie aż po Puck. Może uda się Prusy Królewskie z mapą wydać metodą reprintu dla studentów, historyków i pasjonatów starożytności. Od czerwca do września w Muzeum im. ks. dr Władysława Łęgi w Grudziądzu trwała wystawa Gotfryd Ossowski. U źródeł nowoczesnej archeologii. W ostatniej chwili udało mi się ją obejrzeć. Może część tej wystawy, przygotowanej wcześniej przez Muzeum Okręgowe w Toruniu, uda się pokazać w Muzeum Ziemi Kociewskiej w Starogardzie Gdańskim. Andrzej Grzyb PS. Tak pisałem w felietonie do Gazety Gdańskiej jesienią ubiegłego roku. W poprzednim tygodniu otwarto wystawę prezentującą archeologiczne odkrycia Ossowskiego. Warto obejrzeć eksponaty dotyczące Skórcza i okolic w oryginalnym opracowaniu. Zadumać się nad przedmiotami pradziejowymi wydobytymi z ziemi przez Gotfryda Ossowskiego, który w niczym nie ustępował swemu rówieśnikowi, dzisiaj o wiele sławniejszemu, Schliemannowi, odkrywcy Troi. Leży przede mną reprint Monuments prehistorigues de L ancienne Pologne, I re série, Prusse Royale. Reprint wydany przez Bernardinum przy wsparciu Tadeusza Włodarczyka w 75-lecie nadania praw miejskich miastu Skórcz. To o wiele więcej niż katalog do starogardzkiej wystawy. Zazdrościli nam tego wydania, szczerze podziwiając, pracownicy Muzeum Toruńskiego. Profesor Tadeusz Grabarczyk, archeolog z Uniwersytetu Łódzkiego, opatrzył reprint posłowiem-notą tak pisząc w pierwszym zdaniu: Prezentowane dzieło, niezwykle ważne dla poznania najdawniejszych dziejów Pomorza Wschodniego, zostaje wznowione po 130 latach... Słusznie podziękowania należą się dyrektorowi Muzeum Ziemi Kociewskiej Andrzejowi Błażyńskiemu i wyżej wspomnianym, bo gdyby ręką i groszem nie przyłożyli się, to wystawy i reprintu nie byłoby. To skromna, ale potrzebna robota dla nauki nie tylko polskiej. A.G.

6 6 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Zasłużeni dla Skórcza HONOROWI OBYWATELE MIASTA SKÓRCZ Łucja Ciesielska i Piotr Maruchacz - w uznaniu zasług w kształceniu młodzieży i rozwoju szkolnictwa ekonomiczno-rolniczego w mieście Skórcz. Nadanie tytułów związane było z jubileuszem 75-lecia istnienia w Skórczu placówki oświatowej, której tradycje kontynuował Zespół Szkół Rolniczych Bazyli Przybylski - w uznaniu zasług za działalność społeczną, kulturalną i sportową w latach na terenie miasta Skórcz. Nadanie tytułu związane było z 70-leciem urodzin Jego Świątobliwość Ojciec Święty Jan Paweł II. Tytuł nadano niecałe pół roku po pielgrzymce papieża do Polski, w tym także do Pelplina Jan Duch, który nieprzerwanie, w latach przez 11 lat pełnił funkcję włodarza Skórcza jako Naczelnik Miasta i Gminy Skórcz oraz jako Burmistrz Miasta i Gminy Skórcz Zygfryd Anhalt - w uznaniu zasług dla rozwoju kultury, oświaty i sportu w Skórczu. Ur. 1941r. Absolwent Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu. Nauczyciel historii i wychowania fizycznego w Zespole Szkół Rolniczych (dzisiejszy Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych). Ceniony w regionie trener wielu dyscyplin sportowych posiadający w swoim dorobku wiele nagród i dowodów uznania. Współorganizator wielu imprez sportowych. Szanowany wychowawca młodzieży. Redaktor naczelny Tygodnika Parafialnego. Szafarz. Przyjaciel ludzi. Człowiek o wręcz charyzmatycznej osobowości. Wyjątkowo zaangażowany w przedsięwzięciach, które realizował i realizuje. Z okazji 75 rocznicy nadania praw miejskich ZASŁUŻONY OBYWATEL MIASTA SKÓRCZ nadano Janowi Grzankowskiemu - (pośmiertnie) w uznaniu zasług w dziedzinie rozwoju gospodarczego i kulturalnego. Żył w latach W latach pełnił funkcję sołtysa i jednocześnie wójta gminy Skórcz. Dzięki jego staraniom 15 maja 1934 roku Skórcz otrzymał prawa miejskie. Starania te mimo występującego bezrobocia uzasadniane były ożywionym rozwojem gospodarczym gminy a także faktem przekroczenia liczby 3000 mieszkańców przez Skórcz. Zabiegi te zostały zakończone sukcesem. Grzankowski został pierwszym burmistrzem miasta Skórcz. W 1939 r. wybrano go na drugą kadencję. Wykazywał ojcowską troskę i zaangażowanie w rozwiązywanie problemów miasta i jego mieszkańców. Podjął działania zmierzające do uporządkowania Skórcza, podniesienia poziomu jego estetyki i urbanizacji. Dzięki jego inicjatywom rozpoczęto budowę dróg i ulic, co dało zatrudnienie znacznej liczbie bezrobotnych. Utwardzono między innymi ulicę Starogardzką, tzw. Maślany Rynek wyłożono płytami, a ulice otrzymały chodniki. Pełnił funkcje sędziego niezawodowego przy Wydziale Karnym Sądu Okręgowego w Starogardzie Gd., członka Wojewódzkiej Komisji Dyscyplinarnej dla funkcjonariuszy samorządowych i publicznych. Był też prezesem Towarzystwa Śpiewaczego Lutnia, czynnym członkiem PCK i Ochotniczej Straży Ogniowej. Odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi i brązowym medalem Za Długoletnią Służbę. Zamordowany w obozie KZ Oranienburg- Sachsenhausen. Alojzemu Koseckiemu - w uznaniu zasług w dziedzinie kultury i oświaty. Ur. 1935r. Rodowity mieszkaniec Skórcza. Absolwent Wydziału Prawa na Uniwersytecie A. Mickiewicza w Poznaniu. W latach przewodniczący Rady Miasta i Gminy Skórcz oraz Rady Miejskiej Skórcza. W latach burmistrz Skórcza. W czasie kadencji burmistrza Alojzego Koseckiego m.in. zostały wybudowane i oddane do użytku dwa bloki mieszkalne przy ulicy Wojska Polskiego, została wybudowana nowoczesna oczyszczalnia ścieków przy ulicy Gniewskiej, przy współpracy z parafią zostały oddane do użytku dwa parkingi w centrum miasta. Członek honorowy OSP w Skórczu. Działacz Towarzystwa Przyjaciół Skórcza i Ziemi Kociewskiej. Współautor cennych pozycji książkowych: 100 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w dziejach Skórcza, Dzieje Skórcza, Historia parafii pw. Wszystkich Świętych w Skórczu. Janinie Kuligowskiej - w uznaniu zasług w dziedzinie kultury i oświaty. Osoba o charyzmatycznej osobowości realizującą się w pracy z młodzieżą. Emerytowana nauczycielka Szkoły Podstawowej w Skórczu, Harcmistrz ZHP, Komendant Hufca ZHP w Skórczu. Od początku swej pracy nauczycielskiej, aż do przejścia na emeryturę cały swój wolny czas przeznaczyła na pracę z młodzieżą. Liczne zimowiska, obozy wędrowne, zloty, kolonie zuchowe, biwaki, które organizowała przez wiele lat, wpłynęły na ukształtowanie się postaw prawości i życzliwości całej rzeszy młodzieży, która dziś wspomina tamten okres swojego życia jako czas szczęśliwy. Pozostaje w pamięci młodych jako tytan pracy i wyjątkowy wychowawca. Włodzimierzowi Mykietynowi - (pośmiertnie) w uznaniu zasług w dziedzinie rozwoju kultury i oświaty. Żył w latach Lwowiak. Od 1924 roku, rok po zdobyciu zawodu nauczyciela, mianowany nauczycielem tymczasowym w szkole powszechnej w Skórczu. W 1929 roku zorganizował poza Starogardem pierwszą drużynę harcerską im. Wł. Łokietka. Od 1945 roku nauczyciel w Szkole Powszechnej oraz skórzeckiej szkole średniej o profilu rolniczym. Uczył rachunkowości. Opracowywał programy szkolne z zakresu rachunkowości dla szkół średnich i zasadniczych. Założył pierwszą w województwie Spółdzielnię uczniowską Iskra. Działacz spółdzielczości wiejskiej. Był przewodniczącym Rady Nadzorczej GS w Skórczu oraz długoletnim członkiem Komisji Budżetowej Prezydium Powiatowej Rady Narodowej. Dzięki staraniom Pana Mykietyna utworzono Dwuletnią Szkołę Rachunkowości Rolnej, pierwszą tego typu placówkę w Polsce. Współautor podręcznika Rachunkowość kółek rolniczych. Uhonorowany odznaką Zasłużony Ziemi Gdańskiej, Złotym Krzyżem Zasługi, medalem XXX-lecia PRL oraz Złotą Odznaką Pszczelina. Księdzu prałatowi dr Eugeniuszowi Stenclowi, proboszczowi parafii Wszystkich Świętych w Skórczu - w uznaniu zasług w dziedzinie kultury. Ur. 1958r. Święcenia kapłańskie przyjął w 1983 roku. W 1998 mianowany został proboszczem parafii pw. Wszystkich Świętych w Skórczu. Przeprowadził szereg ważnych inicjatyw mających na celu zachowanie dla przyszłych pokoleń dziedzictwa naszych przodków poprzez przeprowadzenie wielu inwestycji i remontów oraz prac restauratorskich skórzeckiej parafialnej świątyni oraz terenu wokół kościoła. Dzieła księdza prałata są godne naśladowania. Wielkość jego dokonań, polega na tym, że stały się nowym wyznacznikiem estetyki w Skórczu. Nie tylko budzi zachwyt jego dzieło, ale również jest impulsem do inspiracji dla innych osób. Od kwietnia 2000r. kapelan honorowy Jego Świątobliwości Jana Pawła II oraz prałat. Od 2003 roku dziekan dekanatu skórzeckiego. Wykładowca w Instytucie Teologicznym Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie oraz liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. Autor i współautor książek o służbie ministranckiej oraz dotyczących posługi lektora. Prowadzi kursy dla szafarzy, kursy dla fotografów i filmowców, którzy chcą uwieczniać w świątyniach. Romanowi Światczyńskiemu - w uznaniu zasług w dziedzinie rozwoju gospodarczego miasta. Ur. 1938r w Skórczu. Naukę rozpoczął w 1944 roku w czasie okupacji. Naukę w zawodzie malarza rozpoczął w 1953r. W 1955r. złożył egzamin czeladniczy. W latach pracował w Spółdzielni Meblarskiej Jedność w Starogardzie Gd., w zakładzie PGKM w Skórczu. W 1963 roku rozpoczął działalność we własnym Usługowym Zakładzie Malarskim w Skórczu. Po złożeniu egzaminu mistrzowskiego w Izbie Rzemieślniczej w Gdańsku oraz ukończeniu kursów pedagogicznych uzyskał prawo do szkolenia uczniów w zawodzie malarza budowlanego i tapeciarza. W okresie prowadzenia działalności w latach od naukę ukończyło egzaminem czeladniczym 36 praktykantów. W latach od roku był członkiem OSP Skórcz gdzie do 1974 roku grał w orkiestrze. Wieloletni członek Rady Parafialnej w Skórczu. Zygmuntowi Wilczewskiemu - w uznaniu zasług w dziedzinie kultury. Ur w Skórczu. Po maturze w 1948 przez okres pół roku pełnił funkcję nauczyciela w średniej szkole zawodowej w Skórczu. Absolwent Wydziału Prawa na Uniwersytecie A. Mickiewicza w Poznaniu. Po studiach przez okres 5 lat pracował w sadownictwie a następnie przeszedł do adwokatury. Zawód adwokata wykonywał przez 50 lat z dużym uznaniem w środowisku zawodowym i społecznym. Miłośnik żeglarstwa, jeździectwa. Zajmował się plastyką, malarstwem i rzeźbą. Miał szereg wystaw w ośrodkach kulturalnych miasta Tczewa i w innych ośrodkach kultury m.in. w Niemczech (Witten). Autor prace literackie: W todze obrońcy oraz Opowiadania Sądowe, Anegdoty, Wiersze i Fraszki. W czasie wojny służył w wojsku w I Armii Wojska Polskiego i odbył szlak bojowy ze wschodnich rubieży polskich nad Bugiem po Berlin, w którym znalazł się w dniu jego kapitulacji r. Odznaczony srebrnym medalem Virtuti Militari - Zasłużonym na polu chwały, Krzyżem za czyn bojowy WP w I Armii WP-4 Pułk Art. P.panc., odznaczeniami: Za Warszawę, Odrę, Nysę i Bałtyk, Odznaką Grunwaldzką i medalem Za Berlin. W 1946 roku opuścił szeregi Wojska Polskiego w stopniu Ogniomistrza. Obecnie jest oficerem Wojska Polskiego-Kombatantem. Tadeuszowi Włodarczykowi - za działalność filantropijną na rzecz rozwoju kultury, oświaty i sportu. Ur. 1962r. Od początku pracował jako prywatny biznesmen: najpierw prowadził własna firmę cukierniczą, a od 1983 kieruje przedsiębiorstwem Iglotex. Nagradzany za sukcesy gospodarcze. W latach był członkiem zarządu miejskiego, a w latach pełnił funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Skórczu. Mecenas kultury i sportu na Kociewiu. Angażuje się i wspiera organizacje uroczystości, imprez, inicjatyw społeczno-kulturalnych oraz sportowych w Skórczu i okolicach. Z okazji 75 rocznicy nadania praw miejskich ZASŁUŻONY DLA MIASTA SKÓRCZ nadano Bankowi Spółdzielczemu w Skórczu - w uznaniu zasług w dziedzinie rozwoju gospodarczego oraz za działalność filantropijną na rzecz rozwoju kultury, oświaty i sportu. Bank Spółdzielczy w Skórczu w ciągu ostatnich lat wypracował w naszym regionie na rynku usług bankowych liczącą się pozycję. Działający od 140 lat bank znacznie rozszerzył poza Skórcz sieć swoich oddziałów i filii. BS w Skórczu posiada oddziały w Pelplinie i Zblewie oraz filie w Osieku, Morzeszczynie, Kaliskach, Czarnej Wodzie i Czersku. Zaledwie połowę klientów banku stanowią rolnicy. W chwili obecnej głównymi klientami banku są prywatne podmioty gospodarcze, osoby prywatne, zaś najbardziej prestiżowymi klientami są samorządy gminne. Swoją obecność i zaangażowanie w życie publiczne lokalnej społeczności Bank Spółdzielczy w Skórczu potwierdza poprzez wspieranie finansowe inicjatyw kulturalnych, sportowych i oświatowych. Firmie IGLOTEX S.A. z siedzibą w Skórczu - w uznaniu zasług w dziedzinie rozwoju gospodarczego. Firma IGLOTEX jest liczącym się w kraju i Europie Środkowo- Wschodniej producentem wyrobów kulinarnych. Jest największym zakładem pracy działającym na terenie Skórcza. Iglotex posiada kilka oddziałów m.in. w Gdyni, Bytowie, Toruniu oraz Olsztynie. W ciągu ostatnich kilku lat firma wybudowała nowe hale produkcyjne, zwiększyła park maszynowy i zbudowała nowe kanały dystrybucji. Jest niewątpliwie wizytówką naszego miasta zarówno jeżeli chodzi o wizerunek obiektów i zagospodarowania przestrzeni jak również jeżdżącą promocją Skórcza. Sukces gospodarczy firmy jest wynikiem systematycznej i konsekwentnej budowy firmy przez właścicieli oraz dobrego nią zarządzania. Opracowanie: Barbara Dembek-Bochniak

7 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 7 Przez długi czas Zespół Szkół Rolniczych w grodzie szpaka był niezwykle istotną placówką. Od czasów powojennych nie tylko kształcił rolników, ale świetnie pełnił rolę placówki kulturalnej. Ateny Skórcza Z Romanem Kolendą rozmawia Tadeusz Majewski Jest pan oczywiście rodem ze Skórcza. - Jestem góral z krwi i kości! A to ci niespodzianka! - Jestem dzieckiem wojny. Urodziłem się r. w samym sercu Bieszczad, koło Komańczy. Do Skórcza przyjechałem w pieluszkach w 1946 r. w bydlęcym wagonie. Powody przeprowadzki rodziców były dwa. Mój ojciec Atanazy, nauczyciel, poznał w Bieszczadach Włodzimierza Mykietyna ze Skórcza. Ten namówił go do przyjazdu i pracy tu... Po drugie... W 1945 r. na terenie Bieszczadów toczyła się wojna domowa. Do wsi za dnia wchodzili Polacy, w nocy Ukraińcy. Rodzice się bali wiedzieli: jak jedni nie rozwalą, to rozwalą drudzy. Mój ojciec zgłosił ochotę do wyjazdu na Pomorze. I dobrze zrobił, bo potem Czystohora w gminie Komańcza, gdzie mieszkaliśmy, została zrównana z ziemią. W Skórczu ojciec uczył j. rosyjskiego w podstawówce, potem w gimnazjum i technikum do 1953 roku. I poszedł pan w jego ślady, jak to często się zdarza w rodzinach nauczycieli... - Tak. Ukończyłem Studium Nauczycielskie w Bydgoszczy (historia z geografią), a w 1965 r. - geografię na Uniwersytecie Gdańskim. Uczyłem geografii, a żona Danuta j. polskiego. Pana pierwszy poważniejszy sukces zawodowy? - Zorganizowałem jedną z najlepszych pracowni geograficznych w województwie. Tu muszę pochwalić kierowników Edmunda Trzoskę i Stanisława Borowicza, którzy, jak ktoś pracował i miał wynik, dawali wszystko. Mieli możliwość zakupu pomocy naukowych dla nauczyciela i ucznia. W międzyczasie Skórcz był w pilotażowym programie wprowadzania przysposobienia obronnego w szkołach, więc uczyłem PO, geografii i historii. I działałem też w ZHP - od 1965 do 1980 roku. Przeszedłem wszystkie szczeble od istruktora do komendanta hufca w Skórczu i członka Rady Chorągwianej w Gdańsku. Wtedy wszędzie gdzie były gminy, powstawały hufce... Żona jest nauczycielką. A dzieci? - Ożeniłem się w 1972 roku. Mamy dwie córki. Zgadnę: nauczycielki! - Nie chciały, widząc jak jestem zakopana w zeszytach, sprawdzianach - wtrąca pani Danuta. Pora na awanse... - W podstawówce pracowałem Roman Kolenda zebrał już materiał na temat harcerstwa w Skórczu do lat 50. Jego fragment prezentujemy na stronach 18 i 19. do 1979 r., również jako zastepca dyrektora w latach Zaproponowano mi przeniesienie do technikum. Rozpocząłem tam pracę od 1 listopada 1979 r. i pracowałem do 2001 r. Przez 11 lat był wicedyrektorem, a w latach jej dyrektorem. Był pan dyrektorem Zespołu Szkół Rolniczych, szkoły bardzo wówczas popularnej. Dojeżdżali do niej nawet uczniowie ze Starogardu. Czy nie było w tym zespole i LO? - Tak, było. Szkoła była bardzo prężna pod względem zmian. I rzeczywiście, między Wydziałem Rolnictwa a Kuratorium w Gdańsku doszło do tarcia dotyczącego tego LO. Bo Zespoły Szkół Rolniczych podlegały pod Wydział Rolnictwa, a LO pod Kuratorium. Udało się jednak je uruchomić. Tak że byłem podwójnym dyrektorem. Wywalczyłem finansowanie szkoły także z Kuratorium. I to LO cieszyło się takim wzięciem. Dlaczego? - Bo był program LO o kierunku ekonomicznym z informatyką. Wtedy nowość. Ale to był początek. Moją ambicją było, żeby szkoła pracowała na rzecz środowiska, a nie tylko w dni nauki. Nawiązałem współpracę z Zakładem Doskonalenia Kadr Zawodowych w Bydgoszczy w sprawie kształcenia wieczorowego i powstało Studium Ekonomiczne, przez które przewinęło się około 600 uczniów. To było w 1997 roku. Jednak największym moim Szkoła w Skórczu nie tylko uczyła, ale również była centrum kultury. osiągnięciem w końcowej fazie dyrektorowania i na rok przez Starogardem było wprowadzenie tu pierwszej w powiecie formy kształcenia na poziomie wyższym - Akademia Techniczna w Szczecinie zorganizowała u nas punkt konsultacyjny. Wyprzedziliśmy Starogard o rok... Oj, posypały się głowy w Starogardzie. Dla mnie ta szkoła miała być centrum życia miasteczka. Tak było za pani Marii Romanowskiej, kiedy istniały tu zespoły folklorystyczne, tańce. Cel był jeden podnoszenie prestiżu szkoły i nauczyciela... Te sukcesy były możliwe dzięki kadrze nauczycieli Reginie Śmigierskiej, Alicji Ossowskiej, Mirosławowi Ossowskiemu i Romanie Mykowskiej. Zespołowi nauczycieli przedmiotów zawodowych. Szkoła słynęła też ze sportu. - To osobna sprawa. Nie tylko szkoła, ale i Skórcz ma wielkich wuefistów trenerów. W Skórczu istniał zdrowy układ między szkołą podstawową, klubem i szkołą średnią. W podstawówce pracowali bardzo dobrzy trenerzy - Jurek Mykowski, Ryszard Dąbek, Romana Mykowska i Andrzej Bunikowki. Większość wychowanków sportowców szła do naszej szkoły. Jurek przez klub LKS Pomorzanka miał kontakt z naszą szkołą. Przejmowali ich do nas Zyga Anhalt i Ryszard Różycki. Później już wychowankowie Anhalta pracowali w terenie i najlepszych sportowców przekazywali na treningi w Skórczu. Przy pomocy Rady Głównej LZS i Wiesława Szczodrowskiego oraz dzięki wynikom sportowów, głównie Rysia Różyckiego, stworzono internat sportowy, finansowany przez RG LZS. Wynika z tego, że ta szkoła miała za pana czasów swoje pięć wielkich minut. - Chyba tak. Potem to się zmieniło. Wprowadzono zasadę, że przy W 2005 roku w szkole odbył się zjazd absolwentów. Na zdjęciu jedna z klas. każdym zespole szkół musi być LO. Piękna teraz emerytura. Jakby podsumowanie. Napisał pan wielką pod względem objętości i ilości informacji książkę o tej szkole Z dziejów Technikum w latach Zajęło to panu pieć lat. - Jako dyrektor szkoły stwierdziłem, że nie znam jej historii. Wydałem tę książkę w nakładzie 500 sztuk. A książka o harcerstwie? Obiecywał pan... - Będzie. Na razie mam materiał od początku powstania ZHP w Skórczu do lat 50. Ale wyjdzie tylko na płycie. W druku za duże koszty. Jerzy Mykowski - wspaniały wuefista i trener, o którym mówi w wywiadzie Roman Kolenda.

8 8 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Iglotex S.A. zaliczana jest do czołówki producentów-dystrybutorów żywności mrożonej w Polsce. FIRMA GODNA UNII EUROPEJSKIEJ Firma położona jest w ekologicznie czystym obszarze Polski północnej, w miejscowości Skórcz. Działalność swoją kontynuuje od 1991 roku, kiedy z rozpoczętej przez założyciela w 1983 roku działalności gospodarczej utworzono P.P.H. Iglotex. W 2000 roku oddano do użytku nowy zakład produkcyjny wraz z bazą magazynowo składową. Został on zaprojektowany i wybudowany z uwzględnieniem wszystkich wymogów Unii Europejskiej. Rosnący szybko popyt na produkty mrożone oraz poszerzanie oferty o nowe wyroby sprawiły, że już w 2005 roku rozpoczęto budowę hali produkcyjnej i zaplecza magazynowego. Obecnie produkcja poszczególnych grup asortymentowych odbywa się w dwóch różnych halach wybudowanych zgodnie z najnowocześniejszą technologią. W jednej hali odbywa się produkcja pizzy, zarówno klasycznej na drożdżowym spodzie oraz włoskiej na cienkim spodzie, wypiekanym w specjalistycznym piecu. Natomiast w drugiej hali odbywa się produkcja wyrobów kulinarnych mącznych i mączno ziemniaczanych. Wszystkie urządzenia, w które zakład jest wyposażony, są w pełni zautomatyzowane, spełniają standardy krajowe i unijne oraz umożliwiają późniejsze wdrażanie najnowszych rozwiązań w dziedzinie technologii produkcji. Podstawą działalności jest produkcja pizzy, zapiekanek, wyrobów kulinarnych ziemniaczanych i mącznych w tym: pyz, knedli, pierogów, uszek, kopytek oraz klusek. Pełna oferta asortymentowa obejmuje ponad 100 rodzajów produktów o różnych smakach, gramaturach i opakowaniach. Celem firmy jest wytworzenie produktów zgodnych z normami jakościowymi i prawnymi, które odpowiadają wymaganiom naszych aktualnych i przyszłych klientów. Aby spełnić takie założenia, współpracujemy wyłącznie z dostawcami spełniającymi wysokie wymogi jakościowe, a własne laboratorium mikrobiologiczne, laboratorium techniczne oraz ciągła kontrola produkcyjna pozwalają na utrzymanie wysokich standardów jakościowych. Do chwili obecnej Iglotex wdrożył kilka systemów zarządzania jakością: HACCP, GHP i GMP oraz posiada certyfikaty IFS i BRC. Firma otwarta jest na rozszerzanie gamy produkcyjnej, a także podejmuje dalsze wyzwania w zakresie innowacyjności. Zakład nieustannie doskonali park maszynowy i polepsza technologię z uwzględnieniem wymogów wysokiego bezpieczeństwa zdrowotnego, ze szczególną dbałością o ochronę środowiska naturalnego. Iglotex szczyci się stale rosnącym gronem zadowolonych klientów i kontrahentów. Iglotex obsługuje kilkadziesiąt hurtowni i sieci hipermarketów na terenie całego kraju. Zasięg sprzedaży i dostępność produktów firmy Iglotex stale się powiększa, a jakość i smak produkowanych wyrobów zdobywa uznanie klientów z kilkunastu krajów Europy.

9 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 9 NASZE KOŁO WĘDKARSKIE NR 74 Skórzeckie Koła Wędkarskiego nr 74 obchodzi w tym roku jubileusz 40-lecia. Założyli je: Roman Kiedrowicz, Edmund Janicki, Leon Dobrzewiński, Józef Kleina i Kazimierz Kinder. Na kolejną już kadencję prezesem został wybrany Włodzimierz Szarafin. To dobry szef. Poświęca Kołu dużo wolnego czasu, do realizacji działań statutowych bezinteresownie użycza różnego rodzaju sprzęty, samochody. Zarząd Koła w swej działalności od zawsze kieruje się zasadą: wszystko dla członków Koła, by przynależność do niego była zaszczytem. Koło liczy około 300 osób. W 2003 roku jego szeregi upiększały dwie panie. Jeden z członków koła żartobliwie powiedział kiedyś w wywiadzie prasowym, że Kobiety potrafią przez cały dzień łowić ryby, a mężczyźni donoszą im tylko jedzenie. KW nr 74 opiekuje się pięknymi wodami: częścią rzeki Wdy (od Zdrójna do Starej Rzeki - w kujawsko-pomorskiem) oraz Jeziorami Czarnoleskim, Jelonek i od zeszłego roku Czarnym Północnym, Czarnym Południowym, Tobołek. Wody te obfitują w przeróżne gatunki ryb: liny, karpie, sandacze, węgorze, szczupaki, karasie (również złote), sumy, okonie, płocie, lipienie, ukleje, leszcze. Członkowie Koła odpowiadają za ochronę wód i środowiska naturalnego, gospo- Uczestnicy zawodów o tytuł Mistrza Koła w 2008 roku. darkę rybacko-wędkarską, pracę z młodzieżą, niedopuszczanie do kłusownictwa. Wędkarze zarybiają jeziora, naprawiają pomosty, konserwują łodzie, poprawiają stan dróg dojazdowych do jezior, stawiają na brzegach wód stoliki i ławeczki... W pięknie prowadzonej od 1997 roku kronice można znaleźć fotograficzne relacje z konkursów, wycinki z lokalnej prasy z artykułami o działalności koła. Koło zgodnie współdziała ze Strażą Leśną Nadleśnictwa Lubichowo, z policją, z Państwową Strażą Rybacką. Organa te wspierają działania Społecznej Straży Wędkarskiej, którą tworzą członkowie Koła. Jej główne zadanie to likwidacja żaków, sieci kłusowniczych. Straż patroluje wody o różnych porach dnia i zdarza się, że kłusowników polujących na dobre gatunkowo, acz niewymiarowe ryby łapie na gorącym uczynku. Tacy oszuści najczęściej uciekają porzucając nielegalny sprzęt wędkarski, np. harpuny. Co roku akweny podległe skórzeckiemu kołu są zarybiane atrakcyjnymi dla wędkarzy gatunkami. Tylko w 2008 roku wypuszczono do wód 2,5 tys kilogramów narybku linów, karpi, sandaczy, węgorzy, Członkowie i opiekunowie Klubu Wędkarsko-Akwarystycznego BOJOWNIKI rok. szczupaków, karasi. Rokrocznie organizowane są zawody wędkarskie o tytuł Mistrza Koła, o Puchar Prezesa. Nagrody bywały nie byle jakie na początku tego wieku oprócz pucharu zwycięzcy otrzymywali łodzie. W 2004 roku zwycięzca zawodów o Puchar Prezesa złowił leszcza ważącego 1kg i 90g. W zawodach biorą udział również kobiety. Pani Barbara Łada nieraz łowiła największe płocie, nawet takie 270-gramowe. Przy okazji organizacji zawodów spławikowych o tytuł Mistrza Koła w 35-lecie powstania KW nr 74 ówczesny gospodarz czarnoleskiego specjalnego łowiska karpiowego, na którym odbywały się zawody, wybudował 40 pomostów dla wygody łowiących! Każde zawody kończą się w miłej atmosferze na wspólnej biesiadzie. Można wtedy posłuchać, jak wędkarze z uśmiechem na ustach opowiadają o swoich przeżyciach i spotkaniach z dużymi rybami. W KW nr 74 kładzie się duży nacisk na pozyskanie młodzieży. W 2005 roku przy Zespole Szkół Publicznych powstał Klub Wędkarsko-Akwarystyczny Bojowniki. Na dobry początek Koło ufundowało młodym zapaleńcom 200-litrowe akwarium. Uczniowie zrewanżowali się organizacją uroczystości, którą uświetniło przedstawienie teatrzyku Zielony Lin. Kilka ciekawostek. Członkowie KW nr 74 grywają w orkiestrze, tej największej Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. W 2004 roku wręczano członkom Koła wędkarskie Wiktory statuetki za wyróżniającą pracę społeczną wykonaną na akwenach, odznaki PZW Za Zasługi Dla Wędkarstwa Polskiego. Ówczesny przewodniczący Antoni Chyła otrzymał wtedy procę. Miała ona posłużyć panu Antoniemu jako myśliwemu do ustrzelenia dzika, który miałby być rarytasem kulinarnym wędkarskich spotkań. Jak mawiają wędkarze: Po deszczu i po burzy niejednego wędkarza wkurzy, Wiatr od wschodu, ryba chodu, Na ryby każda pora jest dobra. Wędkarstwo to nie tylko hobby, sport i przyjemny wypoczynek nad wodą. To przede wszystkim praca społeczna, z którą wiąże się wiele obowiązków. Kiedy członek Koła przychodzi nad jezioro czy rzekę na stanowisko wędkarskie, to ma obowiązek najpierw je sprzątnąć, a opuszczając zostawić po sobie porządek. Zdarzają się przykre incydenty, zwłaszcza w okresie letnim. Mimo, iż nad wodami należącymi do KW stoją oznakowane pojemniki na śmieci, to zastaje się w ich okolicy pozostałości po dobrej zabawie przy ognisku. Wspaniale byłoby, gdyby część społeczeństwa nauczyła się szanować naturę, pracę innych i zwiększyła własną kulturę nad wodą. Miłość do przyrody jest wszak miarą wartości człowieka. Członkowie KW Nr 74 budują pomost na Jeziorze Jelonek rok. Krzysztof Fierka i złowiony przez niego w 2005 r. 5-kilogramowy karp. Barbara Dembek-Bochniak

10 10 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Kawał historii miasteczka w Wschodnie baśnie mówią, że jeżeli planujesz długą podróż, zabierz z sobą druha, który skróci drogę ciekawymi opowiadaniami. Pan Antoni mógłby je snuć porównywalnie z Szeherezadą, choć pewnie miałby ich na więcej niż tysiąc i jedną noc. Spektrum tematów bardzo szerokie: był wszak związany z policją, strażą pożarną, kołem łowieckim, wędkarskim, służbą kościelną, a przede wszystkim z mieszkańcami Skórcza, którym pomagał pełniąc te i inne funkcje. Na początek prośba pana Antoniego: - Proszę pisać tylko o tych ludziach, o których zasygnalizuję, broń Boże o mnie. Taka skromność dobrego człowieka. I tak wiem, że to się nie uda, ale przecież mu tego nie powiem. Zaczniemy od przedstawienia tętniącej życiem atmosfery codziennego Skórcza sprzed lat. O KOLEI Obrazy ze Skórcza tkwiące w pamięci ludzi pokolenia pana Antoniego (bo i moich Rodziców) oscylują wokół dworca PKP. Scenka najważniejsza: mijanka pociągów. Jeden przychodził z Czerska do Smętowa, drugi ze Smętowa do Czerska. Charakterystyczny odgłos gwizdu, świst pary, zapach dymu z lokomotywy Niedaleko wieża ciśnień i żurawie, za pomocą których z tej wieży nalewano wodę do zbiorników w lokomotywach. Zniknęły już z krajobrazu Skórcza. Obok wieży wielka składnica drewna, które wysyłano do kopalń. Dalej karpina [drewno części podziemnej drzewa wraz z pniakiem pozostałym po ścięciu - przyp. red.] wykorzystywana do produkcji terpentyny. Na kolei ładowano beczki z żywicą. Był zbiornik do lepiku i smoły. Kiedy przywożono słoiki na potrzeby firmy Las, częstokroć można było usłyszeć odgłos tłuczonego szkła. Na bocznicę przychodziły wagony i platformy z jednostkami wojskowymi udającymi się na poligon wraz z całym sprzętem. Były tu ładowane i rozładowywane. Skórcz tętnił życiem. Za wieżą ciśnień była maszynszopa, a w niej ZN [zapas nienaruszalny, na czas wojny, strategiczny - przyp. red]: samochód marki Star, pogotowie techniczne, agregaty prądotwórcze. Przed maszynszopą znajdowała się ręcznie kręcona karuzela do obracania lokomotyw. Kolejarz kręcił korbką i podawał: Droga dla pociągu 2134 jest wolna. Podawał też czas na podstawie zapowiedzi można było, jak przed wojną, regulować zegarki. Pan Antoni mówi, że człowiek czuje sentyment, bo gdy dojeżdżał do pracy do Osiecznej, to wszyscy w pociągu się znali. Była rodzinna atmosfera. Ci, co jechali ze Skórcza do Stargardu, kładli teczkę na kolana i grali w Baśkę. Na Małym Dworcu było słychać: Jeszcze raz rozdaj!. Wizytówką Skórcza był dworcowy bufet, a w nim na owe czasy rzadkość - piwo z kija. Przychodzili tu nie tylko pasażerowie kolei. Można było zjeść kanapkę, ogrzać się zatrudniony był sztab ludzi i wszystko grało! Tętniło życiem! A teraz te tereny są zarośnięte Trzeba wspomnieć, że na ko- Pan Antoni Chyła snuje opowieść o Skórczu. lei, w pomieszczeniu, gdzie znajdowała się kasa, pomimo panujących różnych systemów politycznych, zawsze wisiał krzyż. Podobnie było i w innych instytucjach w miasteczku. I nikomu to nie przeszkadzało! LOKALE GASTRONOMICZNE I TAKSÓWKI, CZYLI NOCNA RUNDKA PO SKÓRCZU Wieczorną, relaksującą po dniu pracy wędrówkę po Skórczu można było rozpocząć naprzeciw kina, na zakręcie, w lokalu popularnie zwanym U Martusi, prowadzonym przez panią Martę Benkowską. Były w nim dwie sale. W tym lokalu można było w sposób kulturalny spędzić czas. Z trunków serwowano w nim jedynie piwo i wino. Nie było nic mocniejszego. Alkohole z większą zawartością procentów podawano poza dyplomacją jedynie na drugiej sali. Lokal U Martusi zamykano jako pierwszy, ale nocne życie można było kontynuować w barze zwyczajowo zwanym,,mordownią. Ten lokal zamykano jako drugi. Dalej można było bawić się w popularnej Dwójce, czyli knajpce II kategorii, która była zamykana jako ostatnia. To był lokal na poziomie! Taki z kierownikiem sali bodajże panem Leonem Dobrzewińskim, paniami bufetowymi, kelnerkami Dwójka znajdowała się naprzeciwko dzisiejszego ośrodka zdrowia, w miejscu, gdzie teraz jest apteka. Opatrzność Boska chyba tak zdziałała, że w miejscu, gdzie kiedyś leczono się, choć w inny sposób, później powstała apteka pewnie dla tych klientów, którzy z takowej gastronomii zbyt często korzystali. Życie toczyło się tak wesoło. Nocą, po zabawie trzeba było wracać do domu. Jak? Taryfą! W Skórczu były taksówki! Jeździli nimi panowie Marian Partyka, Gliniecki ojciec i syn Grzesiu, Marian Firyn, Piontek i inni. Bywali w Skórczu i tacy klienci, którzy zamawiali dość długie trasy, za które taksówkarz dostawał naprawdę niezłe pieniądze Przy okazji skórzeckich pojazdów czy ktoś pamięta czasy, kiedy towar do GS-ów rozwożono specjalną platformą zaprzężoną w konie? A czy pamięta ktoś skórzecką oranżadę z dużą ilością gazu otwieraną tak normalnie? Pan Antoni wspomina to wszystko z wielkim sentymentem POLICJA, CZYLI O ZŁODZIEJACH I PREMIERZE Pan Antoni karierę mundurową w szeregach służb porządku publicznego zakończył w stopniu komisarza. Był milicjantem, policjantem, pracował w komendzie, na posterunku, komisariacie, był komendantem milicji, policji Czasy się zmieniały Kiedyś już ś.p. Mieczysław Lewandowski z Pączewa wśród wywożonego złomu zauważył przedwojenną tablicę Posterunek Policji Państwowej w Skórczu i przywiózł ją do pana komendanta Chyły. Ten skrzętnie ją przechowuje. Jednego razu w nocy włączył się alarm. Włamanie do banku! Często zdarzało się, że przebiegła mysz i ten alarm się włączał, ale nie można go było zbagatelizować. Pan Antoni szybko ubrał dres, do kieszeni włożył pistolet, wsiadł do poloneza i pojechał na miejsce zdarzenia. Coś mu podpadło - nie działała już sygnalizacja na zewnątrz. Kątem oka zauważył zaparowane szyby wniosek: do środka budynku musiało dojść inne powietrze. W jednym z okien zobaczył sprawców. Podjechał do pobliskich piekarzy, żeby powiadomili posiłki policjantów. Za chwilę od strony piekarni wyskoczyło dwóch złodziei. Pan Antoni oddał strzał ostrzegawczy w powietrze. Zdaje się, że i uciekający byli uzbrojeni, ale jeden zakrzyknął do drugiego: Zostaw!. Za jakiś czas nadjechały posiłki... W pobliskiej leśniczówce Czarne swego czasu odpoczywał premier Oleksy z żoną, szwagierką i bratem. Obsada skórzeckiego posterunku policji miała współpracować z funkcjonariuszami BOR-u przy zabezpieczeniu ochrony. Pierwsze zaskoczenie: premier miał wylądować śmigłowcem w Starej Jani, a ku zdziwieniu wszystkich do Skórcza przyjechał samochodem. BOR-owcy poprosili komendanta o pomoc w zorganizowaniu atrakcji dla premiera. Jedną z nich miała być jazda konna. Gdzie tu znaleźć konie? W Osieku! Niestety konie były niespokojne, mogłyby ponieść. Pod Smętowem mają te piękne zwierzęta! Pan Antoni mówi do właścicielki, że są ludzie (nie powiedział kto), którzy chcieliby pojeździć na koniach na zewnątrz. Kobieta spytała, jaką szkółkę jeździecką mają skończoną. W odpowiedzi usłyszała: WKS Legia. Szef ochrony BOR-u prawie rozsypał się ze śmiechu. Podczas spotkania z premierem pan Antoni pokazał palcem na mapie Wdę, zaproponował spływ kajakowy. Pomysł chwycił. BOR ochraniał wycieczkę z lądu. Z początku premier Oleksy z ochroniarzem płynęli łodzią wiosłując sami. Pan Chyła ze szwagierką premiera próbowali ruszyć z miejsca kajakiem. Nie miał on sterów i wiosłując na początku kręcili się w koło. Ale szybko opanowali sztukę sterowania i wkrótce stali się najlepszą osadą. Premier Oleksy wytrzymał wiosłowanie łodzią tylko do Wdeckiego Młyna. Tam przesiadł się na kajak. Wszyscy byli zachwyceni widokami z rzeki Wdy. Spływ zakończono w Kasparusie przy moście. Tu Oleksego zobaczył mały chłopczyk. Z krzykiem pobiegł do starszego pana: Dziadku, dziadku! Widziałem premiera Oleksego!. Niemożliwe! Jak Boga kocham! Widziałem Oleksego! Taka to była sensacja! Wyjeżdżając z letniska Oleksy jadący z panem Chyłą Landroverem spytał: Panie komendancie, czy mogę być pana kierowcą?. Oczywiście, że mógł. Pan Antoni wczuł się wtedy w rolę przewodnika i na przykład przejeżdżając koło tartaku opowiadał premierowi, że kiedyś do pracy używano tu koni, które podkuwał kowal mający wojskowe uprawnienia do kucia koni. Premier był bardzo zadowolony I SEKRETARZ, CZYLI O POTRZEBACH I SPRAWIEDLIWOŚCI Pan Antoni został sekretarzem PZPR zupełnie nieoczekiwanie w 1980 roku. Jego kandydaturę podał kolega i obaj byli ciekawi, ile głosów uda się zdobyć. Okazało się, że ilość wystarczającą do wygranej. Widocznie pan Antoni był tak znany ze skutecznej działalności, że ludzie mieli do niego zaufanie. Pewnie dzięki krnąbrności - to cecha charakterystyczna pana Antoniego. Mówi, co myśli, jest uparty, konsekwentny choćby dojście do celu miało zająć dużo czasu. Najważniejsze dla naszego bohatera jest słowo dane społeczności, człowiekowi trzeba je dotrzymać! Później wyszło humorystycznie, bo nie wiedziano, jak urlopować pana Antoniego z pracy w milicji. Ludzie, również bezpartyjni, przychodzili po pomoc: a to w przydziale kombajnów, ciągników, a to ze skargą na niesmaczne posiłki w stołówkach zakładowych, a to że nie ma rajstop Pan Antoni załatwiał krótko i konkretnie, był skuteczny. Za jego kadencji doprowadzono do oznakowania tablicami miejsc męczeństwa i pamięci narodowych, między innymi na Domu Ubogich, na Księżej Oborze, w innych miejscach. W tamtych czasach to wierchuszka dostawała odznaczenia. Nie było to po myśli ówczesnego I sekretarza - on chciał nagradzać zwykłych ludzi, szczególnie tych pracujących społecznie. Udawało się. Dostawali medale Zasłużony Dla Ziemi Gdańskiej, Krzyże Kawalerskie Przychodzili i dziękowali. Pan Antoni czuł się zażenowany i nieswój jemu wystarczyła Przedwojenna tablica Posterunek Policji Państwowej w Skórczu

11 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 11 gawędach Pana Antoniego Jedna z tablic upamiętniających miejsca męczeństwa w Skórczu. moralna satysfakcja, że udało się nagrodzić zwykłego mieszkańca. Trzeba być człowiekiem zwłaszcza, jeżeli jest się na piedestale. Pan Chyła chciałby, żeby było tak, jak w idei izraelskiego odznaczenia Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata - Jeśli człowiek ratuje jedno życie, to jest tak, jak gdyby uratował cały świat. Pan Antoni ma medale za zasługi dla łowiectwa (brązowy i srebrny), dla wędkarstwa, dla pożarnictwa (brązowy, srebrny i złoty), ale żadnych państwowych czyżby za niepokorny język? SŁUŻBA KOŚCIELNA, CZYLI O ZAŁUGACH KSIĘDZA PRAŁATA I UROKACH BYCIA KOŚCIELNYM Być kościelnym nie jest łatwo, szczególnie wtedy, gdy samemu sobie zada człowiek taką pokutę i rzetelnie będzie wypełniał wszystkie obowiązki. Taki kościelny nie ma łatwo. Musi przyjść przed księdzem, przygotować odpowiedniego koloru ornat, zapalić świece, otworzyć kościół, wlać płyn do świeczek, zbierać ofiary (brrr), rozliczać pieniążki ze sprzedaży Tygodnika Parafialnego. W takim kościelnym, dużym chłopie, drzemie czasami też mały chłopczyk, który nawet i proboszczowi, który niechcący stanie na odcisk, gotów jest spłatać psikusa. W takiej właśnie sytuacji znalazł się kiedyś pewien skórzecki kościelny. Troszkę dla kawału powkładał księdzu zakładki w mszale tak, że ten musiał na mszy przeczytać bardzo dłuuuuuugą modlitwę. Trwa msza. Kościelny w zakrystii obserwuje rozwój akcji. Ksiądz otwiera mszał na zakładce, a tu rzeczona dłuuuuga modlitwa. I klapa. Ksiądz ogląda się do zakrystii. Kościelny wycofuje się z linii strzału oczu księdza. Ksiądz przekartkowuje, ale w zaistniałej sytuacji zmuszony jest wrócić do założonego pacierza. Przychodzi i mówi: Panie kościelny, nie uważa pan, że ta modlitwa była za długa?. Kościelny na to: Też tak myślę, ale czasami można się dłużej pomodlić. Ksiądz zgodził się z tym i tak przyjaźnie zakończyła się przygoda. Trzeba przyznać, że po każdym proboszczu w Skórczu pozostaje trwała pamiątka. Dzięki staraniom księdza prałata Eugeniusza Stencla Skórcz został podniesiony do rangi dekanatu, OSP otrzymała wóz bojowy od partnerskiej jednostki z niemieckiego Fürstenberg. Ksiądz prałat cieszył się w Niemczech wielkim autorytetem. Odprawiając po niemiecku mszę świętą za strażaków zręcznie wykorzystał niuanse językowe, aby ukazać sytuację OSP w Skórczu. W efekcie nawiązała się właśnie taka owocna współpraca polskoniemiecka. Na pierwszy wyjazd przyjaciele zza Odry otrzymali od delegacji ze Skórcza między innymi chleb i kiełbasę polską. Strażacy zawieźli sadzonki cisów. Komendant straży pożarnych z Niemiec Benhard Lücke przywiózł w zamian sadzonkę kasztanowca. Obaj komendanci pan Antoni i pan Benhard zasadzili ją w ogrodzie przy skórzeckiej plebanii. OSP, CZYLI O ZAMKU W PADERBORN I OBRAZIE STRAŻAKA Jako prezes Wiejsko-Gminnej OSP pan Antoni wraz ze strażakami z OSP w Skórczu kilkukrotnie bywał u partnerskiej jednostki w Fürstenberg w niemieckim powiecie Paderborn. Nad miasteczkiem powiatowym górował na potężnym wzniesieniu zamek. Przypadek sprawił, że nasz bohater identyczną fortecę zobaczył na obrazku w książce Karola Grünberga SS czarna gwardia Hitlera. Kiedy powtórnie zawitał w Paderborn, spytał niemieckich kompanów, co znajdowało się w zamku po dojściu Hitlera do władzy. Zapadła cisza. Gospodarze poczuli się troszkę nieswojo, tym bardziej, że historia, którą przyszłoby im opowiedzieć, była związana z niedalekim obozem, w którym w czasie II wojny światowej zginęło wielu Polaków. Pan Antoni słusznie twierdzi, że historia jest trudna, ale trzeba ją znać i tym przekonał gospodarzy. Oprowadzili go po tej byłej centralnej siedzibie SS, po tym sanktuarium elit stworzonych przez Heinricha Himmlera. Za wybitne zasługi SS-mani dostawali pierścienie. Gdy zginęli, trafiały one właśnie na zamek w Paderborn. To była trudna lekcji historii, ale obie strony polska i niemiecka - przeszły ją godnie. Pan Chyła z żalem mówi, że społeczeństwo wyrabia sobie opinię o strażakach głównie przy okazji świąt, gdy ci ulegają, jak każdy człowiek, przeróżnym pokusom. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że strażacy i w tych małych strażnicach, i w tych większych, przybywają na wezwanie ratować mienie i życie ludzkie, muszą szybko nakładać zimne ubranie ochronne i biec na ratunek. Robią to społecznie i dla innych. Pana Antoniego cieszy aktywizowanie się młodzieżówek, choćby w Pączewie, bo żeby organizacja działała prężnie, musi być dopływ ludzi młodych i chętnych! Ksiądz prałat Eugeniusz Stencel na leśnej wycieczce. Oni ożywiają działalność dla dobra ogółu i trzeba ich wspierać słowem, gestem, czynem, a przynajmniej nie przeszkadzać. *** Dawne zdjęcie orkiestry dętej OSP w Skórczu - na pierwszym planie między innymi Karolina Stachowicz. Tyle póki co z gawędy pana Antoniego. A teraz niespodzianka. Również pan Antoni jest bohaterem wspomnienia o Skórczu. Karolina Stachowicz, wkrótce absolwentka Matematyki na Uniwersytecie Gdańskim, na pytanie: kto ze Skórcza zapadł w jej pamięci z okresu dzieciństwa, tak napisała swoje wspomnienie: Pierwszą osobą, która przychodzi mi na myśl z czasów dzieciństwa, to Pan Antoni Chyła. Po pewnym incydencie w naszej szkole (ktoś rozpylił jakiś gaz), Pan Chyła był w moim domu, żeby spisać raport na temat tamtego wydarzenia. W czasie rozmowy namawiał mnie, abym wstąpiła do Orkiestry Dętej przy OSP w Skórczu i tak naprawdę od tego zaczęła się moja gra w orkiestrze. Pan Antoni podsunął pomysł, a po pewnym czasie postanowiłam z Mamą, że spróbuję gry na jakimś instrumencie. Grałam od 1998, do czasu, kiedy poszłam na studia, czyli do 2006 roku. Musiałam zrezygnować, ponieważ próby odbywały się w środku tygodnia, a ja w tym czasie byłam w Gdańsku. Czasem, jak widzę naszą orkiestrę, szkoda mi, że nie mogę z nimi grać. Barbara Dembek-Bochniak

12 12 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich W Zespole Szkół Publicznych w Skórczu RYS HISTORYCZNY (na podstawie pracy Agnieszki Urmańskiej i Sebastiana Marciniaka) Zachowane źródła wskazują, że na terenie naszej miejscowości w pierwszej połowie XVII wieku istniał domek szkolny, w którym 12 chłopców uczył miejski organista. Po powstaniu styczniowym, kiedy to Skórcz leżał w granicach zaboru pruskiego, z nauki korzystało 314 dzieci wyznania katolickiego i 108 ewangelickiego. W 1887 roku w pięcioklasowej elementarnej szkole katolickiej 302 uczniów uczyło czterech nauczycieli. Szkołą kierowali kolejno: Jan Grabowski i Ignacy Lipiński. Postacią, która złotymi zgłoskami wpisała się historię edukacji na terenie Skórcza, był pan Franciszek Schornak. Pod jego okiem w ciągu 5 lat, do 1916 roku wybudowano nowy budynek szkoły z bazą sportową oraz dom nauczycielski. W 1918 roku, po odzyskaniu niepodległości, szkoła katolicka w Skórczu uzyskała statut siedmioklasowej szkoły powszechnej. Franciszek Schornak łączył pracę pedagogiczną z pracą społeczną. Powołał do życia bibliotekę publiczną, dokonał zbioru sztuki ludowej oraz założył przy szkole mały ogród botaniczny. Funkcję Dyrektora pełnił do 1929 roku, kiedy to przeszedł na zasłużoną emeryturę. Zmarł 4 marca 1940 roku i jest pochowany na miejscowym cmentarzu. Za jego rządów szkołę w Skórczu odwiedził Prezydent Stanisław Wojciechowski ( r.). Osiągnięcia Franciszka Schornaka są trwałym pomnikiem i wieńcem laurowym tego krzewiciela polskości i niestrudzonego pedagoga wielu pokoleń młodych mieszkańców Skórcza. Kolejnym dyrektorem był Antoni Sobacki. Kontynuował on rozwój szkoły tworząc m.in. Drużynę Harcerską im. Wł. Łokietka. W latach trzydziestych XX wieku pracowało w niej 11 nauczycieli, a liczba dzieci wynosiła ok Na czas II wojny światowej zarządzanie placówką objął kierownik pochodzenia niemieckiego. Lekcje były prowadzone w języku niemieckim, a programy nauczania zostały podporządkowane założeniom polityki edukacyjnej Trzeciej Rzeszy. Po wojnie powołano do życia szkołę podstawową. Dyrektorem został ponownie Antoni Sobacki (do 1962). Po nim szkołą kierowali: Edmund Trzoska, Stanisław Borowicz, Henryk Lipski i Ryszard Dąbek. W 1999 roku w wyniku reformy edukacyjnej powołano do istnienia Zespół Szkół Publicznych, który składa się z Publicznej Szkoły Podstawowej im. Franciszka Schornaka oraz Publicznego Gimnazjum, któremu w 2004 roku nadano imię pierwszego burmistrza Skórcza - Jana Grzonkowskiego. Od 2003 roku ZSP kierował Leszek Klamann. Obecnie dyrektorem szkoły jest Andrzej Bunikowski. SZKOŁA DZISIAJ W kolejnych latach szkołę systematycznie remontowano i unowocześniano. Obecnie zajęcia odbywają się w budynku głównym ( stara szkoła ), nowym budynku ( nowa szkoła ) oraz w budynku tzw. małej szkoły. Bazę sportową stanowią: salka gimnastyczna, siłownia, sala sportowa o niepełnych wymiarach, boiska do gry. Czasami korzysta się z terenów w parku miejskim oraz znajdujących się tam boisk do siatkówki plażowej. W szkole funkcjonuje świetlica, jest biblioteka, dwie pracownie komputerowe, czytelnia multimedialna, kuchnia i stołówka oraz sklepik. W szkole podstawowej uczy się 284 uczniów w 12 oddziałach, w gimnazjum 177 uczniów w 7 oddziałach klasowych. Jest 6 oddziałów klasowych kształcenia zintegrowanego. Kadrę pedagogiczną stanowi 23 nauczycieli dyplomowanych, 9 mianowanych, 6 kontraktowych i 5 stażystów. W szkole zatrudnionych jest 4 pracowników administracji i 9 pracowników obsługi. Dyrektor szkoły Andrzej Bunikowski - Do tej szkoły mam szczególny sentyment, ponieważ byłem w niej uczniem, nauczycielem wychowania fizycznego, wicedyrektorem, a od 1 września 2008 roku jestem dyrektorem mówi dyrektor Andrzej Bunikowski. - Zależy mi na tym, aby uczniowie i ich rodzice byli zadowoleni z naszej szkoły. Kieruję dobrze przygotowaną kadrą pedagogiczną, która gwarantuje właściwe przygotowanie uczniów do dalszej edukacji. Jest to dla mnie cel najważniejszy, ale nie jedyny. Chciałbym, aby nasza szkoła nauczyła kreatywnego myślenia, dążenia do rozwijania swoich zdolności i zainteresowań. W tym celu organizowane są zajęcia kół zainteresowań i kół przedmiotowych. Uczniowie mają możliwość uczestnictwa w konkursach przedmiotowych i zawodach sportowych. Zależy mi na rozwoju każdego ucznia. Dla uczniów potrzebujących organizujemy zajęcia wyrównawcze. Aby podnieść jakość nauczania, systematycznie doposażamy gabinety i sale lekcyjne w pomoce dydaktyczne. Chcemy stworzyć pracownię językową z prawdziwego zdarzenia. Mamy też bogatą ofertę zajęć sportowych. W tym miejscu muszę wspomnieć o moim (sądzę, że nie tylko moim) marzeniu o pełnowymiarowej sali sportowej. Do realizacji marzeń należy dążyć, a wtedy jest szansa na ich spełnienie. W tym roku szkolnym sukcesem zakończyły się moje starania o udział w projekcie Za rękę z Einsteinem, finansowanym przez Europejski Fundusz Społeczny i budżet państwa w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Misja placówki zakłada, iż szkoła jest społecznością, która poprzez realizację funkcji dydaktycznej, opiekuńczej i wychowawczej chce wprowadzić uczniów w różnorodne dziedziny życia, wychować ludzi odpowiedzialnych, uczciwych, kierujących się w życiu prawdą i szacunkiem wobec innych, przygotowywać do prawidłowego funkcjonowania we współczesnym społeczeństwie oraz wdrażać do umiejętnego rozpoznawania i przeciwstawiania się zagrożeniom cywilizacyjnym. Zachowując właściwe relacje międzyludzkie uczniom wpajane są takie wartości, jak mądrość, zaufanie, uczciwość, tolerancja i sprawiedliwość. Pedagog szkolny Beata Firyn wymienia różne sposoby współpracy szkoły mające na celu doskonalenie form i metod pracy opiekuńczo-wychowawczej, m.in.: współpraca z instytucjami i środowiskami pozaszkolnymi (MOPS, GOPS, Poradnia Psychologiczno- Pedagogiczna, policja, sąd), udział w programie Szkoła bez przemocy, warsztaty na temat uzależnień, integracyjne, spektakle terapeutyczne. Mówi, że uczniowie chętnie angażują się w różnego rodzaju akcje - na przykład Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy czy Góra Grosza. Wszyscy starają się, aby szkoła była przyjazna uczniom oraz aby była dla nich drogą do sukcesu poprzez wszechstronny rozwój intelektualny, fizyczny i moralny. BIBLIOTEKA SZKOLNA Ewa Tokarska-Kuziemko: - Mój wspaniały zespół asystentów. Arkadiusz Zając, niezły sportowiec i wychowanek skórzeckich wuefistów i trenerów, obecnie sam z powodzeniem zajmuje się szkoleniem dzieci i młodzieży. Oczywiście jeżeli biblioteka, to i wypożyczalnia książek i czytelnia, ale przede wszystkim nauczyciel bibliotekarz - pijarowiec tej specyficznej pracowni. Od 1999 roku funkcję tę pełni Ewa Tokarska-Kuziemko. Oddajmy jej głos. - W momencie obejmowania przeze mnie stanowiska, biblioteka wyposażona była w stanowisko komputerowe oraz program, który w znacznym stopniu usprawnił opracowanie techniczne zbiorów oraz wypożyczenia. Później pozyskano pomieszczenia na czytelnię, w której pojawiły się pierwsze stanowiska komputerowe z dostępem do internetu. W listopadzie 2005, w ramach projektu ICIM, biblioteka otrzymała 4 kolejne zestawy z dostępem do sieci oraz urządzenie wielofunkcyjne. Z tego sprzętu korzystają nauczyciele, uczniowie oraz inni członkowie lokalnej społeczności i to nie tylko w trakcie zajęć dydaktycznych, ale i zajęć popołudniowych w czasie trwania roku szkolnego oraz ferii zimowych. Pierwsze lata pracy pozwoliły mi na ukształtowanie nowej wizji biblioteki jako miejsca twórczego rozwoju ucznia i nauczyciela, w której wspólnie przygotowujemy uroczystości szkolne przedstawienia, gramy na instrumentach i śpiewamy, przezwyciężamy problemy edukacyjne i wychowawcze. Wszystkie te działania zmierzają do zdobywania wiedzy i wymiany doświadczeń z różnych źródeł informacji oraz jej właściwej selekcji. Nie narzucam użytkownikom biblioteki sposobu i tempa pracy, sami decydują, jak chcą pracować z książką, komputerem czy CD. Moją rolą jest doradzać i wspomagać każdego ucznia i nauczyciela w jego twórczym działaniu. W bibliotece nie ma miejsca na rutynę, bo każdy nowy rok szkolny jest inny od poprzedniego i przynosi bibliotekarzowi nowe wyzwania i oczekiwania ze strony użytkowników. Moim osobistym sukcesem jest stworzenie oraz praca z zespołem asystentów bibliotecznych. HARCERSTWO Przy Zespole Szkół Publicznych w Skórczu funkcjonuje 8 Drużyna Harcerska Leśne Duchy, podlegająca pod hufiec w Starogardzie Gdańskim. Organizacja ta skupia uczniów ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Obecnie drużyna składa się z jednego zastępu starszego Włóczykijów. Opiekunką drużyny jest Agnieszka Urmańska. Od niej dowiadujemy się, że harcerze chętnie sami przygotowują i przeprowadzają zbiórki dotyczące między innymi zapoznania się z symboliką i prawem harcerskim, nauki piosenek i pląsów harcerskich, nabywania sprawności, szkolenia w zakresie zasad udzielania pierwszej pomocy i wiele innych. Chętnie angażują się w prace społeczne takie jak: uporządkowanie zaniedbanych grobów na parafialnym cmentarzu, udział w WOŚP, współpraca z MOK oraz z Warsztatami Terapii Zajęciowej Caritas w Skórczu. Harcerze pełnili funkcję opiekunów wystawy IPN Tak Dale-

13 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 13 ko Tak Blisko oraz sprawują opiekę nad sztandarem Związku Kombatantów RP. W ramach harcerstwa organizowane są wigilie harcerskie, ogniska, biegi patrolowe oraz rajdy rowerowe. Harcerze angażują się w inicjatywy Komendy Hufca w Starogardzie Gd. poprzez uczestnictwo w Dniu Myśli Braterskiej czy też konkursie piosenki harcerskiej Violince. Do największych z ostatnich osiągnięć należy zajęcie przez patrol drużyny I miejsca w XXIV Rajdzie Rodło organizowanym przez Komendę Chorągwi Gdańskiej. Choć czasy się zmieniają, metoda harcerska może się doskonale sprawdzać także w nowych warunkach, dlatego też harcerze 8DH organizują Dni Mundurowe w celu naboru do drużyny zuchów, którzy w przyszłości będą mogli kontynuować w szkole harcerską tradycję. ZAJĘCIA SPORTOWE - Sport w szkole cieszył się od zawsze dużym zainteresowaniem. Dzięki zaangażowaniu nauczycieli wychowania fizycznego, którzy prowadzą szereg zajęć pozalekcyjnych zarówno dla uczniów szkoły podstawowej, jak i gimnazjum, każdy zainteresowany może choć raz w tygodniu aktywnym spędzić wolnego czasu mówi Arkadiusz Zając. - W tym roku szkolnym realizowany był program Sport po 16. Co tydzień ok. 60 uczniów z klas III-VI bierze udział w rozgrywanej cyklicznie ogólnopolskiej imprezie Czwartki LA. Najlepsi wystartują w wielkim finale w czerwcu tego roku w Warszawie. Rywalizacja odbywa się w bardzo przyjaznej atmosferze, a uczestnicy kibicują sobie wzajemnie. W październiku po raz pierwszy w historii szkoły uczeń gimnazjum - Michał Grajewski - zdobył tytuł Mistrza Polski w LA w rzucie młotem 4 kg, osiągając wynik 64,21, który jednocześnie jest rekordem okręgu. Sukces Michała przyniósł mu tytuł najlepszego zawodnika spośród młodzików w województwie pomorskim w roku Osiągnięcie Michała docenił Burmistrz Miasta, który ufundował roczne stypendium sportowe. W ogóle za wybitne osiągnięcia sportowe stypendia otrzymuje aż 15 uczniów. W najbliższym czasie planuje się szereg imprez: 4-bój lekkoatletyczny, Szkolną Gimnazjadę Lekkoatletyczną dla klas I-III oraz już po raz czwarty Olimpiadę Szkolną dla klas I-III nauczania zintegrowanego. Impreza ta z każdym rokiem przyciąga uwagę coraz większej rzeszy rodziców, którzy wraz ze swoimi dziećmi przeżywają emocje związane z rywalizacją sportową. Dzięki pomocy licznych sponsorów dzieci biorą dodatkowo udział w loterii fantowej. Dzięki jednemu ze stałych sponsorów firmie IGLOTEX przy okazji imprez sportowych uczestnicy częstowani są lodami. Dobra współpraca pomiędzy nauczycielami wychowania fizycznego, dyrektorem szkoły, burmistrzem Skórcza i klubem sportowym LLKS Ziemi Kociewskiej pozwala stworzyć naszej młodzieży możliwość rozwoju i wspaniałej zabawy. EDUKACJA EKOLOGICZNA W PUBLICZNYM GIMNAZJUM Przerwa. Uczniowie mają piękne miejsce do chwilowego relaksu - pełen zieleni placyk z widokiem na leżące w dole centrum miasteczka. FOT. T. Majewski Budynek szkolny, ukończony w 1916 r., swoją architekturą i wielkością budzi respekt FOT. T. Majewski Jacek Dombrowski, opiekun Koła Ekologicznego, za naczelne zadanie kształcenia ekologicznego uznał wyposażenie ucznia w zasób wiedzy geograficznej o tzw. małej ojczyźnie w powiązaniu z wiedzą o Polsce. W czasie wspólnych zajęć terenowych rozbudza on w uczniach zainteresowanie problemami lokalnego środowiska. Jak? Wypady na teren budowy autostrady A1 - uczniowie zobaczyli, jak przekształca się środowisko i jakie konsekwencje wynikają z działalności człowieka. Efektem wycieczek jest m.in. opracowana dokumentacja ścieżki dydaktycznej Do źródeł Szorycy. Inna forma wycieczka do oczyszczalni ścieków. Fachowe informacje o funkcjonowaniu tej placówki, procesach technologicznych przebiegających w oczyszczalni zawsze wzbudzają zainteresowanie. W ramach zajęć kółka uczniowie spontanicznie organizują akcje porządkowania obszarów rekreacyjnych nad jeziorem Głuche, czyścili koryto rzeki Węgiermucy, sprzątają teren lasu przylegającego do osiedla. Prowadzą zbiórki zużytych baterii w ramach ogólnopolskiej cyklicznej akcji firmy Reba. Waga zebranych baterii już dawno przekroczyła 300kg. Są i przyjemności wycieczki i spotkania, choćby z przedstawicielami Leśnictwa Czarne, którzy wraz z Kołem Łowieckim Łoś zorganizowali dla uczniów pobyt na strzelnicy myśliwskiej w Bietowie połączony z prelekcja dotyczącą gospodarki leśnej w regionie. Inny wyjazd - na wysypisko śmieci pozwolił unaocznić konieczność segregacji odpadów. Przy okazji pan Dombrowski dodaje, że zbiórka opakowań PET w Skórczu przebiega wzorcowo. Uważa też, że każdy absolwent skórzeckiego gimnazjum jest wyposażany w niezbędną wiedzę ekologiczną, która pozwala zrozumieć współzależności zachodzące między środowiskiem przyrodniczym a zagospodarowaniem naszej małej ojczyzny. Poprzez umiejętność wartościowania, oceniania oraz podejmowania wyborów przez jego wychowanków przygotowuje ich do odpowiedzialnego działania w dorosłym życiu. ZAJĘCIA INFORMATYCZNE W szkole funkcjonują dwie pracownie komputerowe, w tym jedna nowa - pozyskana w ramach projektu PRACOWNIE KOM- PUTEROWE DLA SZKÓŁ współfinansowanego przez Unię Europejską relacjonuje Sławomir Michnikiewicz. - W pracowni odbywają się lekcje informatyki, zajęcia koła informatycznego, koła języka angielskiego oraz niemieckiego. Gimnazjum bierze udział w projekcie Za rękę z Einsteinem edycja II. Uczniowie gimnazjum uczestniczą w dodatkowych zajęciach z matematyki, fizyki, chemii oraz języków obcych. Mają dostęp do internetowej platformy e-learningowej, na której mogą korzystać z e-lekcji interaktyw- nych lekcji internetowych. Wezmą udział w wycieczkach edukacyjnych, konkursach, szkołach letnich i feriach organizowanych przez PG oraz w różnych festiwalach nauki. Szkoła w ramach projektu otrzymała rzutnik multimedialny. Projekt realizowany jest w trzech województwach i zaangażowane są trzy uczelnie wyższe: Politechnika Gdańska, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy i Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie. Będą one organizować seminaria i warsztaty dla nauczycieli. Czas realizacji projektu obejmuje okres od do Do sukcesów informatyków w tym roku szkolnym należy zaliczyć zakwalifikowanie się do finału ogólnopolskiego konkursu informatycznego POLLOGIA ucznia III klasy gimnazjum Michała Grajewskiego. Z ŁEZKĄ W OKU Barbara Wiśniewska przepracowała w Zespole Szkół Publicznych w Skórczu 30 lat. O dzisiejszej szkole mówi w superlatywach. - Budynek szkolny stoi w tym samym miejscu, ale jakże różni się od tego, w którym rozpoczynałam swoją pierwszą pracę. A był to rok Do szkoły o nazwie Zbiorcza Szkoła Gminna uczęszczało ok uczniów z całej gminy Skórcz. Było to dwa razy więcej niż obecnie. Klasy były bardziej liczne. Szkoła pękała w szwach. Sytuacja zmieniła się na lepsze w 1983 roku, gdy dobudowano drugi budynek szkolny. Obowiązywał 6-dniowy tydzień pracy. Był taki czas, że etat nauczycielski wynosił 42 godziny tygodniowo. Zajęcia pozalekcyjne, zastępstwa były prowadzone bezpłatnie. Koniec roku szkolnego, tak jak i dzisiaj, wymagał od nauczycieli wytężonej pracy. Może mniej było pracy papierkowej, ale za to wszystkie dokumenty trzeba było wypełnić ręcznie, włącznie ze świadectwami. Pamiętam tzw. zielonkę ze starymi drzewami owocowymi miejsce rekreacji. Wiosną i jesienią trudno było wejść do szkoły suchą stopą. Błotko towarzyszyło zarówno nauczycielom jak i uczniom. To nie to, co dziś. Budynek szkolny odnowiony, teren wokół szkoły utwardzony i pięknie zagospodarowany. Na miejscu dawnej zielonki - dwa boiska sportowe. Boisko górne nie do poznania: ławeczki, kwiatki, pełno zieleni, aż miło popatrzeć. Dyżur na takim boisku to nie tylko obowiązek, ale także wielka przyjemność. Skoro w szkole tak wiele zmieniło się na lepsze, dlaczego więc z łezką w oku i sentymentem wracam myślami do mojej dawnej szkoły. Są ku temu powody. Po pierwsze, brak mi atmosfery, która wówczas panowała w pokoju nauczycielskim. A był tylko jeden, gdyż i nauczycieli było mniej. Wszyscy znali się bardzo dobrze. Szkoła była mniejsza, więc i dyżurów było mniej. Więcej zatem było czasu na przygotowanie się do lekcji. Był czas na kawę, rozmowy, a nawet żarty. Nie uszły uwadze żadne imieniny czy urodziny. Były życzenia, kwiaty, zaś z drugiej strony kawa i ciasto. Panowała niemalże rodzinna atmosfera. Brak mi też wzajemnego szacunku, jakim darzyli się uczniowie i nauczyciele. Zachowanie uczniów, tak na lekcjach jak i na przerwach, nie budziło większych zastrzeżeń. Łacinę słyszało się sporadycznie. Ponadto mi osobiście bardziej podobał się uczeń w mundurku niż dzisiejsza rewia mody. I ostatnia refleksja, która przychodzi mi na myśl. Wyrażę ją krótką rymowanką: Dzisiaj uczniowie siedzą w internecie, a czytają mało. Ja, jako stary belfer, twierdzę, że dawniej czytanie więcej dawało. Opracowanie na podstawie wypowiedzi pracowników ZSP w Skórczu Barbara Dembek-Bochniak

14 14 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Coraz krótszy czas zabawy Jesteśmy z wizytą w przedszkolu w Skórczu. Cieszy się dużą popularnością. Dla 15 dzieciaków zabrakło miejsca, z różnych względów. Miejskie Przedszkole w Skórczu mieści się w budynku z 1913 r. przy ul. Parkowej. Przed wojną był tu Hotel Stenzla, po wojnie internat szkoły rolniczej. - Warunki nie najlepsze. U góry mam lokatorów mówi dyrektor placówki Beata Bianek. - Do ogrodu zabaw przechodzi się przez uliczkę. W przedszkolnych salach jednak tego wieku budynku nie widać. W każdej od razu robi się radośnie, tyle tu kolorów. Plac zabaw też jest całkiem duży i ma sporo przyrządów do zabawy. Beata Bianek (24. rok nauczycielka) funkcję dyrektora Miejskiego Przedszkola w Skórczu sprawuje piąty rok. Jest pani ze Skórcza? Chodziła pani do przedszkola? - Urodziłam się w Skórczu. Ja i moje rodzeństwo chodziliśmy do przedszkola od 2 do 7 lat. Miesiło się w innym budynku, stojącym blisko budynku Urzędu Miasta... Dobrze jest chodzić do przedszkola? - Dziecko wychowuje się w przedszkolnej grupie inaczej pod względem społecznym. Podwórkowe zasady są różne, a tu określone. Przez to dziecko jest mniej egoistyczne, uczy się zachowań prospołecznych. Kiedyś w przedszkolu dzieci się bawiły. Teraz ten czas zabawy jest coraz krótszy. - To prawda. Kiedyś dzieciak Grupa 5-latków. miał zabawę do 7 lat, teraz zapowiada się to już się skończy na piątym roku życia... Wchodzimy w nową reformę. Ustawa niedługo nałoży obowiązek przygotowania dziecka 5-letniego do podjęcia nauki w szkole. Teraz mają taki obowiązek 6-latki, w zerówkach. Czyli juz 5-latki mogą powiedzieć: żegnaj dzieciństwo. - Nie do końca. Owszem, teraz to ma dotyczyć też 5-latków, już się planuje pracę. Ale jej zakres opiera się na możliwościach dzieci, ich zainteresowaniach i zdolnościach. Tak że niekoniecznie 5-latki będą w tych nowych klasach. Takich przedzerówkach... Czyli o tym, kto z 5-latków ma się już uczyć, będą decydować...? - Rodzice. Przedszkole może podpowiedzieć, bo na początku roku, jak przychodzą nowe dzieci, to przeprowadza się diagnozę dziecka. Stawia się po prostu ocenę. Określa się, na jakim jest poziomie i do tego dostosowuje się program wychowania, nauczania, opieki. Oczywiście jest to oparte na współpracy z rodzicami. My wspieramy przez wychowanie rodzinę, a nie wychowujemy za nią. Czyli na dziś 6-latki chodzą do zerówki. I mamy 3 lata przejściowe dotyczące nauki 5-latków. Decyzję o podjęciu nauki 5-letniego dziecka mają podjąć rodzice. Co przez te 3 lata? - W tym okresie przejściowym dzieci 5-letnie również częściowo będą przygotowywane do podjęcia nauki. Wprowadza się zajęcia, ale w zerówce i w tej klasie, która może się wyłonić, będzie nauka, jednak poprzez zabawę i zajęcia edukacyjne. Schodzimy coraz niżej. Niedługo będą 4-latki, 3-latki... Cóż, taki świat. Coraz więcej wymaga, coraz mniej czasu daje na zabawę... Co przedszkole tu proponuje dzieciakom? - Dzieci w zerówce i nie tylko mają różne możliwości, na przykład mogą uczyć się języka angielskiego, który jest przedmiotem dodatkowym, rytmiki też jest przedmiotem dodatkowym, ale uczestniczą w nim wszystkie dzieci. Mają możliwość korzystania z zajęć plastycznych dla na przykład 6-latków. Jest też kółko regionalne, również dla 6-latków, są zajęcia teatralne dla 5-latków. Zapoznajemy z terenem, gwarą, artystami, byliśmy na przykład u rzeźbiarza Piotra Tyborskiego, zorganizowaliśmy spotkanie z panią Barbarą Pawłowską prezesem Towarzystwa Przyjaciół Skórcza i Ziemi Kociewskiej. W przedszkolu nie ma nudy. Ciągle się coś dzieje. We wrześniu jest Święto Pieczonego Ziemniaka. Jedziemy do gospodarza, zbieramy ziemniaki za maszyną, potem mamy ognisko i pieczemy. Następnie są coroczne Zawody Rowerowe z nagrodami i medalami dla dzieci w różnych kategoriach wiekowych. Rodzice bardzo się tym emocjonują. W październiku jest Pasowanie na Przedszkolaka. Tradycją są koncerty przyjeżdża agencja artystyczna. Potem Mikołajki, Bal Karnawałowy (numer jeden strojów dla chłopców Grupa 6-latków. Grupa 4-latków. to Spiderman, dla dziewczynek księżniczki). W remizie przez dwa dni obchodzimy Dzień Babci i Dziadka. Zjeżdża się koło setki ludzi. Tradycyjnie jest Dzień Matki. Każdy piknik ma inna oprawę. Zawsze jest w innym miejscu i zawsze ma inny charakter jest sportowo, europejsko, kociewsko. Czasami są setki rodziców. Na wiosnę jest albo Sprzątanie Świata, albo Powitanie Wiosny. W tym roku był marsz wiosenny z transparentami i instrumentami. Oznajmialiśmy wszystkim okrzykami, muzyką, piosenką, że się skończyła zima. To było proekologiczne. A Marzanna? Przecież w Skórczu jest rzeczka Szoryca. - Nie topiliśmy Marzanny, bo to jednak wrzucanie do rzeki odpadów... Trzykrotnie odbyły się międzygminne zawody przedszkolaków, dwa razy na stadionie, raz na hali. Czy w przedszkolu są wolne miejsca? - Nie! Coraz więcej rodziców ma pracę i coraz więcej dzieci zapisują. Trzy lata temu przedszkole zapewniało miejsce wszystkim chętnym. Na dzisiaj jest 92 dzieci. Miejsc nie dostało 15. W sumie mamy cztery grupy: 4-, 5- i 6-latków i zerówka, która mieści się w szkole jako filia przedszkola. Ma zajęcia do godz. 13. Trochę więcej danych. Od kiedy do kiedy przedszkole jest otwarte, ile kosztuje rodziców... - Przedszkole jest czynne od 6.30 do 15.30, a więc 9 godzin. Są wszystkie trzy posiłki. Koszty? Opłata stała 100 złotych. Z wyżywieniem 170. Średnio dzieci przebywają tu 20 dni. 170 złotych to nie jest dużo. Dla porównania opiekunka bierze złotych. Inna sprawa, że jak mówią przychodzący tu rodzice nie mogą ich dostać, tych opiekunek. Ile osób tu pracuje i czy jest w tej załodze jakiś mężczyzna?... Coś mi się wydaje, że w przedszkolu mężczyzna nie mógłby pracować. Chociaż w filmie Gliniarz w przedszkolu bohaterowi idzie całkiem dobrze. - Na pełnych etatach pracuje 11 osób, 5 nauczycielek i 6 osób obsługi. Czy to już kompletnie sfeminizowany zawód?... Mamy palacza konserwatora... Hmm... Mężczyzna jako nauczyciel w przedszkolu przydałby się do niektórych prac i to bardzo. Szczególnie przy takich tematach, jak konstrukcje, stolarka, mechanika. Pokazywałby, jak coś zbudować. Mężczyzna miałby inne spojrzenie. Uzupełniłby to, czego kobieta nie potrafi wytłumaczyć dzieciom. To jest oczywiste przecież dziecko też z tatą rozmawia inaczej niż z mamą. Ja bym go jednak przyjęła na umowę o dzieło, a nie na etat. Rozmawiał Tadeusz Majewski

15 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 15 O bankach, tych wielkich, ostatnio mówi się dużo i przeważnie nie najlepiej. Mają one swoje kłopoty. Światowy system finansowy przeżywa wielki kryzys. Tymczasem Bank Spółdzielczy w Skórczu ma się naprawdę dobrze. I takie są też jego perspektywy na przyszłość. Pewne jak w Banku Spółdzielczym Z prezesem Banku Spółdzielczego w Skórczu Sławomirem Flissikowskim rozmawia Jacek Legawski. Czy rzeczywiście sytuacja Banku Spółdzielczego w Skórczu jest tak stabilna? Sławomir Flissikowski: - Ubiegły rok był dla nas doskonały, a ten wcale nie zaczął się gorzej. Nasza sytuacja pozwala na spokojny i stabilny rozwój. Nie musimy się martwić tym, że koszt pozyskania pieniądza na rynku międzybankowym jest tak wysoki. Nie musimy sięgać po środki, by je mieć na akcję kredytową. Nasi klienci mają na kontach zgromadzone więcej pieniędzy niż wynosi suma udzielonych przez nas kredytów. Mamy więc sytuację doskonałą i środki na kolejne kredyty. I nie musimy po nie sięgać na rynek międzybankowy. Czy te środki zgromadzone na waszych kontach są bezpieczne? - Jak w najlepszym banku. Co prawda jest pewna specyfika banków spółdzielczych, gdyż mamy tutaj własność spółdzielczą, ale podlegają one wszelkim rygorom wynikającym z prawa bankowego. Podlegamy także nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Czyli te ustawowe 50 tys. euro na danym koncie konkretnego klienta jest gwarantowane przez państwo? - Oczywiście, lecz dla naszych depozytów nie ma żadnego zagrożenia. W tym roku zwiększyliśmy już je o 25 procent, wcale nie oferując niezwykle wysokiego oprocentowania, co czyniły niektóre wielkie banki. Liczy się nasza rzetelność. Nawet jak niektórzy klienci dla większego zysku na pewien czas przenieśli swoje środki do innego banku, nie miało to najmniejszego wpływu na naszą działalność, a oni już do nas wrócili. Wiedzą dobrze, że u nas ich pieniądze są bezpieczne, bowiem my inwestujemy je w sposób wyjątkowo bezpieczny. Nie korzystamy z instrumentów dużego ryzyka. Przez to zapewne nie wypracowujemy wielkich zysków, ale także nie tracimy na nieudanych transakcjach. Banki spółdzielcze w nazwie mają miejscowość. To i dobrze, ale i chyba trochę źle - Banki spółdzielcze zawsze są silnie związane z miejscowością, gdzie mają siedzibę - to wielki plus, choć może nieco utrudniać rozwój sieci placówek. Trudno sobie wyobrazić oddział naszego banku w Trójmieście, ale to nie jest dla nas zmartwieniem. Banki spółdzielcze prowadzą działalność przeważnie na terenie powiatu, którego się znajdują. Tutaj powiat starogardzki ma swoją specyfikę, gdyż tych banków jest kilka. Z tego, co wiemy, wyście tę granicę powiatu dawno i skutecznie złamali! - W statucie mamy zapisane, że działamy na terenie całego wo- Bank Spółdzielczy w Skórczu ma obecnie dziewięć placówek. Poza siedzibę w Skórczu ma filie w: Osieku, Zblewie, Kaliskach, dwie w Czarnej Wodzie, Pelplinie, Morzeszczynie i Czersku. Jego suma bilansowa wynosi ponad 170 mln złotych, cel na najbliższe lata 225 mln złotych. Zatrudnia 72 pracowników. W ubiegłym roku każdy z nich wypracował średnio dla banku 50 tys. złotych zysku. Bank zarobił ponad 3,5 mln złotych brutto. Te pieniądze tylko w minimalnym stopniu zostały przeznaczone na dywidendę. Zdecydowana większość została przeznaczona na rozwój, czyli na powiększenie sumy bilansowej. O dobrej działalności banku świadczy to, że tylko w 2008 roku suma ta wzrosła ona o 18 procent. W tej chwili Bank Spółdzielczy w Skórczu prowadzi ponad 12 tysięcy rachunków, w tym 9,5 tysiąca rachunków prywatnych i 1600 rachunków podmiotów gospodarczych. Prezes Sławomir Flissikowski zdradza, że niedługo otworzy placówkę w Chojnicach. jewództwa pomorskiego Mogę zdradzić, że niedługo otworzymy placówkę w Chojnicach. Już od roku jesteśmy w Czersku. Mamy oddział w Pelplinie i Morzeszczynie w powiecie tczewskim. Wszędzie obsługujemy budżety samorządów lokalnych. Oczywiście wszędzie są nasze bankomaty. Oferujemy wszelkie usługi, bankowość internetową, wszystkie rodzaje kart, nawet ubezpieczenia komunikacyjne czy leesing. Tam, gdzie jesteście, wygrywacie przetargi na obsługę budżetów samorządów. Dlaczego tak się dzieje, jak to możliwe? - Gdyż jesteśmy w stanie zaoferować pełen wachlarz usług, zabezpieczamy wszelkie potrzeby, na przykład obsługę bez prowizji zasiłków z pomocy społecznej czy zasiłków dla bezrobotnych, którzy wcale nie muszą mieć u nas kont. Duże banki komercyjne tego czynić nie chcą lub nie mogą. Wróćmy do kredytów. Macie na nie naprawdę swoje środki? Gdy mieszkaniec Skórcza zgłosi się po kredyt konsumpcyjny, to ma szansę go szybko uzyskać? - Oczywiście. Wystarczy, że spełnia podstawowe wymogi. Dodatkowo nasza znajomość lokalnego rynku jest bardzo dobra, stąd i ryzyko przy udzielaniu kredytów jest niewielkie. Wyeliminować go całkowicie oczywiście się nie da, gdyż zdarzają się i sytuacje losowe, ale i wtedy jesteśmy otwarci na szukanie pozytywnego dla kredytobiorcy rozwiązania. Bank Spółdzielczy nie jest nastawiony wyłącznie na optymalizację zysku. W swoim statucie mamy nawet wspieranie działalności społeczno kulturalnej na terenie naszego działania. Wspomagamy organizatorów wielu imprez, przedszkola, kluby sportowe. Pomogliśmy bezinteresownie rodzinom, które ucierpiały w wyniku pewnego pożaru, choć nie wszystkie są naszymi klientami. Bank Spółdzielczy musi być bankiem swoich mieszkańców. Nie jesteście jednak bankiem dużym, a obsługujecie także dużych klientów. Czy jesteście w stanie udzielić im wielkiego kredytu inwestycyjnego? - Nawet gdybyśmy byli, dążylibyśmy do minimalizacji ryzyka, ale z tym nie mamy trudności. Wchodzimy w skład grupy bankowej, co umożliwia nam błyskawiczne stworzenie konsorcjum do udzielenia dużego kredytu. Takie sytuacje już miały miejsce i udzielenie takiego kredytu było dobrze przygotowane. Jaka jest przyszłość Banku Spółdzielczego w Skórczu? - Mamy kilkuletni plan rozwoju i to ambitny, ale wszystkiego z niego nie mogę zdradzić. Zakłada on dalszy Więcej szczegółów nie zdradzę. Mogę natomiast obiecać mieszkańcom Skórcza, że niedługo będą mogli skorzystać z drugiego bankomatu. Bank Spółdzielczy w Skórczu Jest corocznie sponsorem wielu imprez, w tym festiwalu muzyki Gospel w Osieku, festiwalu muzyki organowej w Pelplinie, przeglądu orkiestr dętych w Zblewie, ostatnio sponsorował forum gospodarcze w Czersku i 700-lecie Zblewa, zawsze sponsoruje dożynki powiatowe i gminne. Jest jednym z głównych sponsorów obchodów 75-lecia nadania Skórczowi praw miejskich. W 2008 roku na działalność niekomercyjną przeznaczył 236 tysięcy złotych.

16 16 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich BS Skórcz - wielka historia, niezła teraźniejszość Bank Spółdzielczy w Skórczu należy do najstarszych banków w Polsce. Działalność rozpoczął 6 października 1866 r. pod nazwą Towarzystwo Pożyczkowe dla Bobowa i okolicy. Do spółki zapisało się początkowo 64 członków. Pierwszy Zarząd Towarzystwa Pożyczkowego tworzyli ksiądz Józef Schluter, Kornel Lipiński i Woziński. Do Rady Nadzorczej weszli Edward Kalkstein, Franciszek Bardzki i Józef Chociszewski. W 1895 roku spółka zmieniła statut i przyjęła nazwę Bank Ludowy w Skórczu, chociaż siedziba pozostała jeszcze w Bobowie. W 1904 przeniesiono siedzibę do Pączewa, a w 1907 r. do Skórcza. Na koniec 1907 r. Bank Ludowy w Skórczu liczył 330 członków w tym 283 rolników, 38 rzemieślników i drobnych przemysłowców oraz 9 osób zatrudnionych w innych zawodach. Udział obowiązkowy członka wynosił 1000 marek, a odpowiedzialność członków była nieograniczona. Po odzyskaniu niepodległości, tuż po wkroczeniu Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Hallera w dniu 27 stycznia, Bank przystąpił na apel ówczesnych władz polskich do gromadzenia środków pieniężnych i innych walorów na rzecz skarbu państwa - przeznaczył na Pożyczkę Odrodzenia Państwa marek polskich. Okres międzywojenny nie należał do najlepszych w historii Banku. Na początku lat dwudziestych coraz bardziej galopująca inflacja wpłynęła negatywnie na sytuację ekonomiczną Banku. Po OBECNY SKŁAD RADY NADZORCZEJ BANKU PRZEDSTAWIA SIĘ NASTĘPUJĄCO: Przewodniczący: Roman Manuszewski Zastępca przewodniczącego: Sławomir Trawicki Sekretarz: Jan Olech Członkowie: Andrzej Baran Grzegorz Domachowski Stanisław Fojut Henryk Grudzień Zbigniew Komorowski Wiesław Labuda Janusz Wielewicki reformie walutowej premiera i ministra skarbu Władysława Grabskiego z kwietnia 1924 roku sytuacja Banku zaczęła się stopniowo stabilizować. Jeszcze nie zabliźniły się rany spowodowane przez inflację, a już w 1929 r. rozpoczął się kryzys ekonomiczny, który sparaliżował gospodarkę spółdzielczości bankowej. Dla Banku najgorszy był rok Ożywienie działalności nastąpiło od 1935 roku. Najbardziej zasłużonymi działaczami - poza założycielami - w okresie zaborów i międzywojennym byli Jan Górski, kierujący Radą Nadzorczą w latach oraz Józef Chełkowski, Maksymilian Chełkowski, Władysław Rezmer i Władysław Kreja - wieloletni Prezesi Rady Nadzorczej i Zarządu. W dniu 3 września 1939 roku Skórcz został zajęty przez wojska hitlerowskie. Okupacja niemiecka trwała do 4 marca 1945 roku. W czasie jej trwania zginęli między innymi działacze Banku ksiądz Franciszek Karpiński, Franciszek Kalinowski i Wiktor Friedrich. Bank w Skórczu wznowił swoją działalność w roku Pierwszym prezesem reaktywowanego Banku Ludowego został Tadeusz Roliński, a kierownikiem Ksawery Bogalecki. W 1950 r. Bank Ludowy przekształcono w Gminną Kasę Spółdzielczą. Bank Spółdzielczy w Skórczu - laureat Konkursu Gepardy Biznesu 2008r jako samodzielna jednostka. Ma też swoją piękną historię, a najbardziej jego zasłużeni działacze to: ksiądz Jan Olszewski, Antoni Mielewski, Dominik Czaplewski, ksiądz Władysław Wiśniewski, ksiądz Władysław Karpiński. Zapoczątkowany w 1989 r. okres transformacji ustrojowej w kierunku gospodarki rynkowej zmienił radykalnie warunki spółdzielczości bankowej. Gospodarka rynkowa, rosnąca konkurencja na rynku usług bankowych, wymusiły transformację spółdzielczości bankowej do gospodarki rynkowej. Po okresie adaptacji do nowych warunków Bank zaczął osiągać bardzo dobre wyniki. Efektem prężnego działania było uzyskanie we wrześniu 1996 r. w pierwszej grupie banków spółdzielczych w Polsce statuetki Za zasługi dla spółdzielczości bankowej w Polsce, nadanej przez BGŻ S.A. Coraz lepsze wyniki ekonomiczne pozwoliły Bankowi uczestniczyć w konsolidacji sektora banków spółdzielczych. Z dniem 1 stycznia 1997 r. Bank Spółdzielczy w Skórczu przyłączył Bank Spółdzielczy w Pelplinie (powstał w 1895 r.) a 1 września 1998 r. Bank Spółdzielczy w Zblewie (powstał w 1905 r.). Obydwa banki mają swoje piękne tradycje, jednakże ich działacze samorządowi i kierownictwo, widząc konieczność wspólnego tworzenia silnego lokalnego banku zdolnego do konkurencji z bankami komercyjnymi, wybrali jako partnera do połączenia Bank Spółdzielczy w Skórczu. W ten sposób powstał jeden z większych banków spółdzielczych w regionie. Od 16 maja 1996 r. Bank jest zrzeszony w Pomorsko-Kujawskim Banku Regionalnym. Od 11 grudnia 2000 r. Bank pracuje w nowo zbudowanej nowoczesnej siedzibie przy ul. Głównej 40A. W latach zmodernizowano siedziby Oddziałów, najpierw w Pelplinie, a następnie w Zblewie. Obecnie Bank prowadzi działalność poprzez sieć sześciu placówek. W latach Przewodniczącą Rady Nadzorczej była Bogumiła Burandt. Wśród zasłużonych działaczy samorządowych ostatnich dziesięcioleci można wymienić poza ww. Bolesława Kajuta, Franciszka Michnę, Stanisława Fankidejskiego, Lidię Wojciechowską, Romana Manuszewskiego, Tadeusza Kalbarczyka. Bankiem kierował 16 lat Kazimierz Chyła dyrektor, a następnie od 1990 r. Prezes Zarządu. W 1956 r. przyjęto nazwę Kasa Spółdzielcza. Po okresie stalinowskim następowało stopniowe ożywienie organów samorządu Banku. W 1960 r. przyjęto nową nazwę - Bank Spółdzielczy, która obowiązuje do dziś. Bank zyskiwał stopniowo na znaczeniu jako lokalna instytucja finansowa od połowy lat 60., na co wpływ miały między innymi trafne wybory władz Banku. 4 kwietnia 1965 r. Przewodniczącym Rady został Zygmunt Wiśniewski, który funkcję tę pełnił do 1990 r. Kierownikiem Banku został Piotr Jewuła, który kierował pracą Banku przez 18 lat. W 1968 r. główną księgową banku została Bogumiła Mielewska, która pełniła tę funkcję do 1996 roku. Bank stopniowo osiągał coraz lepsze wyniki finansowe. W 1976 r. oddano do użytku nowy własny budynek bankowy przy ul. Dworcowej 4. Bank działał w tym okresie na terenie dwóch gmin Skórcz i Osiek. Bank w Osieku działał w latach Nagroda im. Eugeniusz Kwiatkowskiego dla Prezesa Zarządu Banku Spółdzielczego w Skórczu 2008r.

17 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 17 Twarze Skórcza Gerard Reimus - radny, często niespokojna dusza. Znakomity organizator turniejów bilardowych w Skrzacie. Gdyby polityka była bilardem... Adam Gawrzyał - radny, lubi patrzeć na zmieniające się miasteczko z progu swojego domu. Jan Duch - dobrze wspominany ostatni naczelnik miasta. Jego come back w wyborach na burmistrza się nie powiódł, ale wyniki dały mu na pewno satysfakcję. Ola Ciechowska, poprzedniczka Iwony Kleiny. Spotro lat pracy z dziećmi i młodzieżą. W MOK-u pozostały po niej grube kroniki dokumentujące mnóstwo imprez, jakie przeprowadziła. Sama też lubi zaśpiewać na estradzie, a głos ma całkiem całkiem. Maria Pstrong lubi się elegancko ubierać. Przełamuje wszelkie stereotypy. Gra w teatrze, udowadnia, ze starsze panie niekoniecznie muszą siedzieć w oknach i klatrować. Iwona Klejna - dyrektor MOK - stawia w swojej działalności na rozwój muzyki w mieście. Krzysztof Czapiewski - przedsiębiorca, radny. Miasto dzięki niemu zdecydowanie wyprzedziło inne w dziedzinie dostępu do internetu. Beata Bianek - dyr. przedszkola. W reportażu o przedszkolu mówi, że mężczyzna owszem, mógłby u niej pracować, ale na zlecenie. Racja, bo jaki mężczyzna może si tak uśmiechać. Roman Lange. Od zawsze w Radzie Miejskiej. Od zawsze w Straży Pożarnej. Zawsze na zawsze z mieszkańcami Skórczami i dla mieszkańców Skórcza. Kazimierz Chyła, b. prezes BS Skórcz. Obecnie jest wicestarostą, ale jego miasteczko najbardziej leży mu na sercu i często tu bywa. Skórcz moje miasto, po prostu Na zawsze będę podchodził z dużym sentymentem do miasta, które ukształtowało moją młodość, w dużej części mój światopogląd i przede wszystkim ukierunkowało na sport, z którym jestem związany nawet więcej niż zawodowo. I oczywiście moja małżonka Dominika, którą poznałem w skórzeckim LO. To właśnie na biegowych ścieżkach Borów Tucholskich rozwijała się jej sportowa kariera, a w barwach Pomorzanki odnosiła swoje pierwsze sukcesy. Natomiast ja w dużej mierze swoją przygodę ze sportem zawdzięczam trenerowi Jerzemu Mykowskiemu, jednemu z budowniczych mocnej Królowej Sportu na ziemi skórzeckiej. Sam uzyskiwałem przeciętne wyniki sportowe, jednak w roli trenera odnajduję się bardzo dobrze. Zawsze podglądałem w akcji prof. Zygfryda Anhalta, który z niesamowitym pietyzmem angażował się w działania sportowo-rekreacyjne. Cieszy Karol Nowakowski, ur Były mieszkaniec Skórcza, zawodnik LKS Pomorzanka wychowanek Jerzego Mykowskiego, aktualnie pełni funkcję Dyrektora GOKSiR Smętowo Gr. Jako człowiek młodego pokolenia wykazuję się w swojej pracy dużym zaangażowaniem i ciekawym podejściem do rzeczywistości. Jego sukcesy na polu sportu, kultury i rekreacji w gminie Smętowo dostrzegalne są w całym powiecie. Z powodzeniem realizuje się jako trener lekkoatletyczny w klubie LLKS Ziemi Kociewskiej Smętowo Gr., który założył w roku ubiegłym. Jego zawodnicy odnoszą widoczne sukcesy na arenie wojewódzkiej. Wspólne z małżonką Dominiką Nowakowską, wicemistrzynią Europy w biegach przełajowych i wielokrotną medalistką mistrzostw Polski, wyszukują młode sportowe talenty do szlifowania. mnie współpraca ze skórzeckimi trenerami. Wspólnie robimy naprawdę kawał dobrej roboty, między innymi organizując Czwartki la, już rodzą się nowe plany. Lekkoatletykę, którą od wielu lat robią świetni fachowcy, trzeba wykorzystać jako wizytówkę tego miasta. Dobrze się dzieje, że Królowa odsłoniła swoje prawdziwe piękno i w końcu zasiadła na odpowiednim miejscu w grodzie szpaka. Mówię to oczywiście w kontekście sprawiedliwego dotowania stowarzyszeń. Przede wszystkim wyniki, to jest ta wymierność. Tu słowa uznania należą się panu Burmistrzowi i członkom rady. Dodam, że Skórcz potrzebuje świeżości, świeżości związanej z podejściem co do niektórych dziedzin życia. Sfera kulturalna i kultury fizycznej jest dla każdej społeczności bardzo ważna, a dla niektórych jedną z ważniejszych gałęzi naszej egzystencji. Obawiam się, że mając już wybudowane znakomite drogi, którym tak dużo poświęca się uwagi, zaniedbując Dominika i Karol Nowakowscy. wspomniane obszary, czy ci mieszkańcy po prostu nimi nie odjadą Owszem to jest ważne, jednak te dwie płaszczyzny można połączyć dla jednego wspólnego dobra. Życzę mojemu miastu, bo chyba zawsze nim pozostanie, tak po prostu sukcesów na każdej niwie jej działalności. Królowej Sportu kolejnych olimpijczyków i rekordzistów Polski, władzom owocnej i merytorycznej współpracy. Wszystkim mieszkańcom i mojej rodzinie jak najlepszych chwil swego życia przeżytych w skórzeckich miejscach. Karol Nowakowski

18 18 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Historia harcerstwa w Skórczu od 1 sierpnia 1907 roku generał Baden Powell, znany w Anglii bohater wojny burskiej, zabrał 20 chłopców na prywatną zalesioną wysepkę. Był to ośmiodniowy eksperymentalny obóz w lesie. Teren pamiętał z własnego dzieciństwa. Jako chłopiec wypoczywał tam ze swoimi braćmi. Dziesięciu spośród nich uczęszczało do najdroższych, ekskluzywnych szkół w kraju, gdzie od dziecka chodziło się w garniturku z kapelusikiem. To byli synowie kolegów generała. Druga dziesiąt- prawo i przyrzeczenie, których skauci zobowiązani są przestrzegać. Kadrę instruktorską dla organizacji skautowych stanowili skauci przeszkoleni na specjalnych kursach i obozach pod Londynem. Począwszy od 1910 roku ruch ten rozwijał się żywiołowo w różnych krajach, przystosowując się do lokalnych tradycji, warunków i potrzeb. Polscy działacze młodzieżowi, Od początku istnienia harcerstwa bardzo ważny był krzyż harcerski. O tym ze Skórcza autor artykułu opowiada dalej w tekście. ka to chłopcy z prowincjonalnych miasteczek. Na samym początku generał zapowiedział: Musicie zgnieść wszelkie dzielące was różnice. Kto gardzi drugim chłopcem dlatego, że pochodzi on z uboższej rodziny, jest snobem. Kto nienawidzi drugich chłopców za to, że urodzili się w bogatej rodzinie lub chodzą do droższych szkół - jest niemądry. Każdy z nas jest jak cegła w ścianie, każdy ma swoje miejsce. Wszyscy mieszkali w małych, wojskowych namiotach, nie było jeszcze mundurów, tylko wspólne chusty koloru khaki i metalowe przypinane lilijki. Zagadnieniem życia staje się wówczas hasło: NIE CO MOGĘ OTRZYMAĆ, ALE CO MOGĘ DAĆ W ŻYCIU. Skauting (od ang. scout, zwiadowca) to system wychowania chłopców i dziewcząt oraz ruch młodzieżowy zapoczątkowany w latach przez gen. R. Badena Powella w Wielkiej Brytanii, wychodzący naprzeciw młodzieńczym potrzebom przygody, zabawy i sukcesu. System ten stwarzał warunki rozwoju aktywności przez kontakt ze światem przyrody oraz system awansów sprawności i stopni, a także przyzwyczajenie do działalności społecznej przez rozwijanie współpracy i współzawodnictwa zespołowego oraz umiejętności indywidualnych. Wszystkie zasady ideowe i wzór osobowy skauta wyrażają m.in. w osobach Andrzeja Małkowskiego, Olgi Drahanowskiej, Jerzego Grodyńskiego, zafascynowani ideą i metodyką skautingu, stali się pionierami tego ruchu na terenie ziem polskich tworząc pierwsze drużyny w Warszawie i we Lwowie już w 1910 roku. Pierwsza oficjalna rota Przyrzeczenia Skautowego, ogłoszona 1 marca 1914 roku we Lwowie, brzmiała: Mam szczerą wolę całym życiem Pełnić służbę Bogu i Ojczyźnie, Nieść chętnie pomoc bliźnim, Być posłusznym prawu skautowemu. W dniu 1 listopada 1918 roku skauting w Polsce przyjął nazwę Związek Harcerstwa Polskiego, zamykając tym dzieje swej działalności w czasie zaboru. Nowy rozdział w działalności tej organizacji zbiegał się z chwilą odzyskania niepodległości. Związek złożony z harcerek, harcerzy i przyjaciół harcerstwa liczył wówczas 24 tys. osób. Ówcześni harcerze walczyli w latach m.in. w powstaniach śląskich i wielkopolskim oraz współdziałali z różnymi formacjami wojskowymi i pomocniczymi. Na terenie Pomorza idea skautingu była już znana w 1912 roku w Świeciu, zaś w 1917 roku w Toruniu. 14 kwietnia 1921 roku z inicjatywy dyr. Gimnazjum w Starogardzie Jana Puppla powstała I Miejska Drużyna Harcerska im. Tadeusza Kościuszki, dając tym samych początek nowej organizacji na Kociewiu, która miała charakter paramilitarny. Nazwa harcerstwa pochodzi od wyrazu harce, który nawiązujące do polskich tradycji narodowych. Harcerz, czy inaczej harcownik, to w dawnych wiekach odważny i zręczny wojownik, który pierwszy wybiegł z obozu lub oddziału, aby przed rozpoczęciem ogólnej bitwy wezwać przeciwnika do pojedynczej walki, prowadzonej na oczach wszystkich walczących. 10 sierpnia 1919 Naczelna Rada Harcerska zatwierdziła jednolity tekst Prawa i Przyrzeczenia harcerskiego. PRZYRZECZENIE HARCERSKIE Mam szczerą wolę całym życiem Pełnić służbę Bogu i Ojczyźnie Nieść chętnie pomoc bliźnim, Być posłusznym prawu harcerskiemu PRAWO HARCERSKIE 1. Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. 2. Harcerz służy ojczyźnie i dla niej spełnia sumiennie swe obowiązki. 3. Harcerz jest pożytecznym i niesie pomoc bliźnim. 4. Harcerz w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa każdego innego harcerza. 5. Harcerz postępuje po rycersku. 6. Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać. 7. Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym. 8. Harcerz jest zawsze pogodny. 9. Harcerz jest oszczędny i ofiarny. 10. Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu, nie pije napojów alkoholowych. Jak wspomniałem, pierwsza drużyna harcerska na Kociewiu powstała 14 kwietnia 1921 roku przy Gimnazjum w Starogardzie Gdańskim. Pierwsi harcerze w Skórczu to członkowie zastępu zamiejscowego pierwszej drużyny przy Gimnazjum w Starogardzie. Należała do niej młodzież ze Skórcza i okolic, która dojeżdżała do starogardzkiego Gimnazjum. Zastęp ten powstał 21 września 1923 roku. Pierwszego kwietnia 1929 roku Włodzimierz Mykietyn, 27-letni nauczyciel w szkole powszechnej w Skórczu, zorganizował I Męską Drużynę Szkolną ZHP imienia Władysława Łokietka przy Publicznej Szkole Powszechnej w Skórczu. Pełnił w niej funkcję drużynowego, a opiekunem z ramienia szkoły był Włodzimierz Howiński. Funkcję tę druh Mykietyn pełnił do 1936 roku, a potem został opiekunem drużyny. Zaś drużynowym mianowany został jego wychowanek Leon Chyła. Do drużyny należało w początkowej fazie 22 umundurowanych harcerzy, a szkoła powszechna była ich główną bazą. W kwietniu 1931 roku drużynę w Skórczu przemianowano na 89 Pomorską Drużynę Harcerską imienia Władysława Łokietka, a później na 96 Pomorską Drużynę imienia Adama Mickiewicza. Pierwsza drużyna ZHP w Skórczu. W początkowej fazie liczyła 22 umundurowanych harcerzy. Włodzimierz Mykietyn - nauczyciel Szkoły Powszechnej w Skórczu w latach i nauczyciel Technikum w Skórczu w latach W tymże samym roku harcerze ze Skórcza otrzymali harcówkę w budynku zlikwidowanej szkoły rolniczej. Harcówka mieściła się w dzisiejszej sali matematyki na parterze. Drużynowy Włodzimierz Mykietyn mieszkał w tym samym budynku na piętrze, więc kontakty z harcerzami były bardzo częste. Harcówka była centrum życia i działalności drużyny. Tu w 1932 roku postawiono kapliczkę, tu budowano kajaki, tu kształcono swoje umiejętności i zdobywano sprawności harcerskie. Pierwsze udokumentowane przyrzeczenie harcerze złożyli 12 lipca 1932 roku na ręce druha J. Sieradzkiego z Komendy Hufca w Starogardzie po ponaddwuletnim okresie próbnym. Istotnym elementem działalności wychowawczej drużyny była praca z Krzyżem Harcerskim. Krzyż ten przez cały przedwojenny i powojenny okres był w centrum uwagi harcerzy. Wnętrze Krzyża wypełniano gwoździami (ćwiekami) wojskowymi, które symbolizowały dobre uczynki harcerzy. Pod-

19 PISMO OKOLICZNOŚCIOWE 19 We wrześniu 1939 roku drużyna przestała istnieć. Część harcerzy uciekła do Generalnej Guberni i działała w organizacjach podziemnych. Co wiemy na podstawie udokumentowanych źródeł o niektórych naszych harpowstania do lat pięćdziesiątych czas uroczystej zbiórki harcerze wbijali symboliczny gwóźdź. Pierwsi znani w Skórczu harcerze to m.in. Józef Chyła, Leon Chyła, Alojzy Cybula, bracia Makowscy, Norbert Mantkowski, Franciszek Rogowski. Pierwszego maja 1933 roku przy drużynie harcerskiej w Skórczu zorganizowano gromadę zuchową Wesołe Wilczki. Oto Obietnica Zuchowa z tego okresu: Obiecuję być dobrym zuchem pierwszej, drugiej, trzeciej gwiazdki. Prawo Zucha: 1. Zuch kocha Boga i Polskę. 2. Zuch jest dzielny. 3. Wszystkim jest z zuchem dobrze. 4. Zuch stara się być coraz lepszy. lipca zorganizował stały obóz w Osieku, a podobozem harcerzy ze Skórcza kierował druh Leon Chyła. W 1938 roku w Skórczu powstaje drużyna żeńska imienia Emilii Plater, w której funkcję drużynowej pełniła druhna Gardzielewska. Latem tego roku druh Józef Chyła zajął II miejsce w biegu na 200 metrów na zawodach sportowych Pomorskiej Chorągwi, które odbyły się w Starogardzie. Ostatni stały obóz w okresie międzywojennym zorganizowano we Wdeckim Młynie. Harcówka była centrum życia i działalności drużyny. Budowano w niej nawet kajaki. W 1931 roku drużyna otrzymała harcówkę w budynku zlikwidowanej szkoły rolniczej. Mieściła się w dzisiejszej sali matematyki na parterze. W lipcu 1933 roku zorganizowano pierwszy stały obóz harcerski we Wdeckim Młynie, który trwał 9 dni, a komendantem był druh Włodzimierz Mykietyn. Rok później, też w lipcu, drugi stały obóz harcerzy w Skórzennie trwał już 13 dni, komendantem był druh Włodzimierz Mykietyn, zaś zastępcą druh Leon Chyła. Na zbiórkach drużynowy przekazywał swoje umiejętności techniczne wychowankom, którzy wykonywali drobne przedmioty domowego użytku, jak: lusterka z oprawkami, ramki do obrazów, okładki do albumów, rzeźby itp. Najciekawsza była makieta Zamku Malborskiego wykonana przez druha Józefa Chyłę. Obecnie znajduje się ona w posiadaniu jego żony, pani. Zima zastępy Jeleni, Wilków, Wyżłów, Lisów zorganizowały wystawę swoich prac połączoną z kiermaszem. Uzyskane środki przeznaczono na akcję obozową. W maju i czerwcu 1936 roku harcerze ze Skórcza wybudowali własną przystań wodną w Osieku, gdzie w lipcu zorganizowano obóz, którego komendantem był druh Leon Chyła. Rok później Hufiec Starogard w dniach 2-15 cerzach z okresu okupacji... Norbert Mantkowski ( ) należał do 96 Pomorskiej Drużyny w Skórczu. Był uczniem gimnazjum w Starogardzie. Po wybuchu wojny wraz z rodzicami wyprowadził się do Generalnej Guberni. Był członkiem grupy wywiadu AK delegatury rządu RP w Warszawie na Gdańsk. W 1944 roku w czasie wyjazdu do Gdańska został aresztowany i umieszczony w Obozie Koncentracyjnym w Stutthofie. 23 IX 1944 roku rozstrzelano go pod Cyplem. Alojzy Cybula ( ), urodzony 27 września 1917 roku w Skórczu, był jednym z pierwszych harcerzy. Należał do 98 DH w Skórczu. Przed wybuchem wojny pracował w Zarządzie Miasta. W czasie wojny był działaczem ruchu oporu w Tczewie, następnie więźniem Stutthofu. Wraz z grupą innych harcerzy został rozstrzelany 23 IX 1944 roku w Ocyplu. Józef Chyła (1919) działał w Szarych Szeregach w rejonie Łowicza w latach i na Kociewiu w latach W Związku Walki Zbrojnej - Armii Krajowej działali: Józef Chyła Zygmunt Ciesielski Norbert Mantkowski W ruchu oporu na Zachodzie Europy jako strzelec pokładowy dywizjonu bombowców RAF walczył Henryk Żak. Są to fakty udokumentowane. Drużyna harcerska Skórcza wznowiła pracę już 15 maja 1945 roku. 27 maja odbyła się pierwsza powojenna zbiórka. Do drużyny wstąpiło kilkunastu harcerzy. Liczyła ona wówczas 36 członków. Rozkazem numer l Komendy Hufca mianowano druha HO Leona Chyłę drużynowym pierwszej drużyny w Skórczu, a już 17 czerwca harcerze wzięli udział w Zlocie Hufca połączonym z dniem harcerza. Harcerze uczestniczyli w pierwszej rocznicy wybuchu II wojny światowej. Zuchami opiekował się Wódz Zuchowy dh Tadeusz Klewczewski, a jego przybocznymi byli Kazimierz Stoltz i Zbigniew Zylbermann, uczeń Liceum Rolniczo- Spółdzielczego w Skórczu. 13 września 1945 roku wznowiła działalność żeńska drużyna imienia Emilii Plater. Drużynową została dh Cybula. 7 października pierwsze powojenne przyrzeczenie na ręce dh Lidki z Komendy Hufca złożyło 20 harcerzy. Oto pamiątka - dokument Stefana Kowalskiego z tego wydarzenia. Latem w 1946 roku (w dniach 6-22) sierpnia zorganizowano obóz stały w Płaczewie. Komendantem w ramach zgrupowania był ćwik Józef Chyła. Obóz zorganizowały wiejskie drużyny Hufca ze Zblewa i Skórcza. Oto komenda obozu w Płaczewie: Komendant - dh Józef Chyła Zastępca kom. - Roman Mulczyński Opiekun - dh Leon Chyła Gospodarz - Edmund Rocławski Skarbnik - Klemens Szachta Na obozie harcerze zdobywali stopnie harcerskie i sprawności, doskonaląc swoje umiejętności przydatne do życia w lesie (kucharz, traper, pionier, pływak, sobieradek, pierwsza pomoc, zdobnik). W dniach 27 IV - 4 V 1946 roku zorganizowano wystawę prac harcerskich jako pierwszą tego typu formę pracy w Gdańskiej - Morskiej Chorągwi. Decyzją specjalnej komisji 7 DH w Skórczu otrzymała wyróżnienie za wzorowe zorganizowanie wystawy. Wśród 9 nagród indywidualnych jedną otrzymał dh Edmund Rocławski. 13 maja 1947 roku Drużyna otrzymała Zaświadczenie nr 678 wydane przez Główną Kwaterę w Warszawie, podpisane przez Naczelnika ZHP, że nadano jej imię Adama Mickiewicza przy Miejskiej Szkole Powszechnej w Skórczu. Był to patent drużyny. W lipcu w ramach zgrupowania Hufca zorganizowano w Głuchem koło Skórcza 22-dniowy obóz dla 22 harcerzy i 12 zuchów. Ukoronowaniem pracy 1948 roku był obóz w Ryjewie, w którym brało udział 22 harcerzy i 12 zuchów. Latem 1949 roku Hufiec Starogard zorganizował zgrupowanie obozów w Jeleńcu koło Ostródy. W ramach tego zgrupowania podobóz ze Skórcza z Komendantem Leonem Chyłą reprezentowany był przez 46 harcerzy i zuchów. Z tego to obozu harcerze przysłali pozdrowienia dla dh Włodzimierza Mykietyna. W połowie 1948 roku nastąpiło zjednoczenie polskich organizacji młodzieżowych, w wyniku czego powstał Związek Młodej Polski - ZMP. Niestety harcerstwo podporządkowano czynni- kom politycznym. Zarząd ZMP przejął kontrolę i opiekę nad ZHP. W związku z tym w 1950 roku nastąpiła likwidacja ZHP jako odrębnej organizacji młodzieżowej. Od tej pory harcerstwo będzie wzorować się na doświadczeniach radzieckiej organizacji Pionier. Całkowitym zmianom uległy treść Prawa i Przyrzeczenia, a także umundurowanie, odznaki organizacyjne, oznaki stopni i sprawności, hymn, a nawet nazewnictwo. Po zlikwidowaniu ZHP w 1950 roku powstała Organizacja Harcerska (OH). Organizacja ta była całkowicie podporządkowana zadaniom ideologicznym i wychowawczym szkoły. Opiekunem był nauczyciel lub aktywista polityczno-społeczny wyznaczony przez kierownika szkoły. Nowy system nie miał nic wspólnego ze skautingiem i harcerstwem. Roman Kolenda Twarze Skórcza Dr wet. Tadeusz Zieliński, burmistrz miasta Skórcz IV kadencji. Objął fotel i pierwsze zaskoczenie - przez 4 lata nie będzie pieniędzy, bo trzeba spłacić kredyt wzięty na oczyszczalnię ścieków. Dziś ma satysfakcję choćby taką: - Pokażcie mi drugie takie miasteczko, gdzie prawie bez pieniedzy zrobiono tyle nasadzen drzew i krzewów... Zostawił po sobie ambitne plany, które maja być realizowane (np. obwodnica).

20 20 75-lecie nadania Skórczowi praw miejskich Tygodnik Parafialny - Pisać o Nich można tylko superlatywy: skromni, życzliwi, do cna dobrzy, radośni, emanujący energią, uśmiechnięci. Redaktor naczelny Zygfryd Anhalt (przez przyjaciół zwany Zygą, Zygusiem) i redaktor techniczny Beata Jurczyk nieprzerwanie od 18 lat, z jedynie dobrymi intencjami, poświęcając społecznie swój czas. W rodzinnej atmosferze tworzą najstarszy w diecezji periodyk kościelny Tygodnik Parafialny. Do tego sieją propagandę jedynie dobra i miłości. Z takiego ładunku pozytywnych fluidów musi wyjść dzieło przynoszące jedynie radość i szczęście. Oto nasz Tygodnik Parafialny ( TP ) w ich oczach. Promować dobro Pierwszy numer ukazał się w Niedzielę Palmową 1991 roku. Założenia i cel pisemka, czyli przepis na długowieczność czasopisma: przybliżyć i ułatwić przeżywanie niedzielnej liturgii (stąd tygodnik), pisać tylko o dobrych przykładach, nie krytykować, promować dobro, unikać tanich sensacji, konfliktów i polityki. TP to jedyna ukazująca się nieprzerwanie przez prawie 20 lat gazetka w Skórczu, dlatego artykuły traktują też o wydarzeniach kulturalnych i sporcie w tym mieście. Redakcja stara się z wszystkimi żyć w zgodzie. TP odgrywa bardzo ważna rolę w komunikacji i stosunkach interpersonalnych. Stał się forum, na którym można podziękować innym ludziom. Zamieszczane intencje mszalne z sąsiednich parafii bywają przyczynkiem do spotkań rodzinnych czytelnicy mają wielu krewnych w okolicy i wiedząc, że w sąsiednim kościele odbędzie się msza za bliskich, często udają się na nią. Dzisiaj nakład wynosi około 1200 egzemplarzy. Tygodnik trafia do prawie wszystkich rodzin w parafiach: Skórcz, Grabowo, Barłożno, Kościelna Jania, Pączewo. W początkach wydawania obejmował jeszcze parafie Czarnylas i Kasparus oraz Osiek (która podziękowała za współpracę i rozpoczęła wydawanie własnej gazetki). Pomysłodawca Pomysłodawcą tygodnika był ksiądz Zenon Myszk, niegdysiejszy redaktor naczelny Pielgrzyma. Swego czasu podczas okazjonalnej wizytacji w Skórczu miał on sposobność wysłuchania wykładu Zygfryda Anhalta (z wykształcenia historyka) o miejscach pamięci narodowej, masowych grobach ofiar wojny, cmentarzach w Skórczu. Pan Anhalt wszystko mówił z pamięci, nie ma w zwyczaju w takich momentach występować z kartką. Ksiądz Myszk gratulował mu wtedy prelekcji. Kiedy przyszedł do Skórcza na probostwo i wyszedł z inicjatywą wydawania tygodnika kościelnego, zapewne przypomniał sobie o takiej wyjątkowej osobie. Pan Anhalt przyjął propozycję. Początkowo przy składzie pracowała dość liczna ekipa z pierwszym redaktorem technicznym Mariolą Wyką. Wszystko odbywało się na plebanii. Kancelarię parafialną zaczęła wtedy prowadzić pani Beata (jeszcze Bogalecka) i w taki naturalny sposób w 1992 roku trafiła do ekipy redagującej. Dzisiaj redakcję stanowią cztery osoby. Pana Anhalta w razie potrzeby zastępuje Grzegorz Piotrowski, a panią Beatę Iwona Dembska. W składzie pomagali zawsze skórzeccy wikariusze. Bywały sytuacje dramatyczne Tryb pracy w początkach TP był zupełnie inny, niż jest teraz. Dostarczone, ręcznie pisane artykuły przepisywano na komputerze. Ręcznie robiono makietę. Redaktor przepisywał teksty w edytorze. Drukowano tekst, wycinano go, wklejano na kartki zgodnie z makietą. Zdjęcia trzeba było wywołać, dokładnie opisać na karteczce doklejonej na odwrocie. Taką wyklejankę wieziono do Wydawnictwa Bernardinum w Pelplinie. Prace nad składem trwały wtedy od poniedziałku do późnych godzin nocnych w środę, razem około 16 godzin tygodniowo. Później przyszła era programów komputerowych do składu tekstów. Do nauki wytypowano panią Beatę. Mozolną pracą, rozwiązywaniem naturalnie pojawiających się problemów i pokonywaniem kolejnych stawianych poprzeczek doszła do takiej perfekcji, że z czasem sama mogła Redaktor naczelny Tygodnika Parafialnego Zygfryd Anhalt i redaktor techniczny Beata Jurczyk. służyć radą swoim nauczycielom. Bywały sytuacje dramatyczne. Środa, około północy. Numer już gotowy. Pech. Na skutek nieszczęśliwego użycia komputera wszystkie informacje zostały dokumentnie usunięte z dysku. Przerażenie i bezsilność. Co robić? Księdza Myszka, który mógłby w takiej sytuacji najlepiej pomóc, akurat nie było. Trudno. Redakcja napisała do niego karteczkę: Przepraszamy bardzo, wszystko się skasowało. Materiały są ułożone jeden pod drugim przy komputerze. Ksiądz przyjechał w nocy i wszystko do rana przepisał! Nieraz składano gazetkę do drugiej w nocy, wszyscy umęczeni zażegnywali się, że to już ostatni numer. Doping czytelników powodował, że nabierali wiatru w żagle i kolejne numery ukazują się systematycznie do dziś. Wieczory Czwartkowe Redakcja TP przeniosła się z plebanii do domu katechetycznego, a później do domu pani Beaty. I tak, jak król Stanisław August Poniatowski organizował Obiady Czwartkowe, tak pan Zyga z panią Beatą mają wieczory czwartkowe zwane żartobliwie świętymi czwartkami. Nie da się opisać, jak te czwartki wyglądają! Trzeba przyznać, że pani Beata jest doskonale zorganizowaną osobą. Z łatwością wyszukuje wśród wielu segregatorów różne informacje, materiały historyczne. Zdjęcia w albumach poukładane, udokumentowana jest nawet rodzinna atmosfera z owych wspólnych czwartków. Pani Beata pracuje zawodowo, jest żoną, matką dwóch córeczek, prowadzi dom i do tego wszystkiego pomaga przy prowadzeniu rodzinnego interesu (można ją zastać w kultowym Barze Kącik ). Gdy dzieci pani Beaty były malutkie, to podczas pracy nad składem bardzo chętnie, z anielską cierpliwością zajmowali się nimi na zmianę pan Zygfryd z panem Piotrowskim. Na zdjęciach, które pokazuje pani Beata, widać, jak dziewczynki tarmoszą jednego pana lub patrzą w oczy drugiemu siedząc mu na kolanach. W tej chwili praca przy składzie idzie tak sprawnie, że cały numer redaktor naczelny z redaktorem technicznym przygotowują w około 6 godzin w jeden wieczór. Oboje zbierają materiały na nadchodzący tydzień. Bywa i tak, że kiedy numer jest już zamknięty, okazuje się, że zapomniano o wstawieniu najważniejszego tekstu - żeby o nim nie zapomnieć, przez cały czas trzymany był w garści, na kolanach. I pracę nad numerem wznawia się. Pani Beata mówi, że bywają chwile zwątpienia. Wtedy pan Zyguś pociesza ją: Damy radę! Damy radę! i wszystko się udaje, powstaje kolejny numer. Za ten komplement pan Anhalt odwdzięcza się mówiąc, że Beata poradziłaby sobie bez niego ze zrobieniem jednorazowego numerem Tygodnika, ale on sam, z powodu braku umiejętności komputerowych, nie zrobiłby ani jednego wydania. Pani Beata śmieje się, że pan Zygfryd to taki mózg gazetki, głowa, a ona jest szyją. Ot, taki zgrany team! Wzór do naśladowania Redakcja jest doceniana są podziękowania od biskupa, władz miasta, były już dwa wywiady o TP udzielane Radiu Głos z Pelplina, artykuły w prasie lokalnej. Świętowane było wydanie 50., 100., 200., 300. numeru Tygodnika. Na te okazje redakcja i księża spotykali się przy kawie i ciasteczku z wiernymi czytelnikami. Były skromne upominki dla tych, którzy przynieśli komplet gazetek. Z okazji jubileuszu wydania 500. numeru był tort z wielkim 500 w dekoracji. Teraz czekamy i redaktorzy, i my czytelnicy - na tysięczne wydanie naszej gazetki, a to już za dobry rok. TP dość wcześnie stał się wzorem do naśladowania. Ks. Zenon Myszk prowadzi w swojej obecnej parafii w Łebie bliźniaczą gazetkę. Dawny skórzecki wikariusz ks. Jacek Dudziński po przeniesieniu do Chełmna założył tam analogiczne pisemko. Działania w Skórczu zdopingowały szafarzy z parafii św. Mateusza w Starogardzie do zainicjowania wydawania miesięcznika Mateusz. Autorzy Nie można zapomnieć o autorach związanych z TP. Było ich wielu. W tym artykule wymienimy tylko tych, którzy już od nas odeszli. Niech to będzie takie memento dla Nich. Józef Grzonka pisał opowiadania naturalną gwarą kociewską, taką, jaką mówił w domu. Bardzo pochlebnie o Jego twórczości wyrażała się ekspert od gwary kociewskiej prof. Maria Pająkowska-Kensik ze Świecia. Kazimiera Jerkiewicz, rdzenna mieszkanka Skórcza, pisała do TP o obyczajach, tradycjach z terenów Skórcza i Kociewia. Choć nie posiadała wielkiego wykształcenia, to pisała pięknym literackim językiem. Część jej zbiorów publikowanych w TP wydano w formie książki pod tytułem Legendy i opowiadania Skórcza i okolic. Autorką grafik w tej publikacji jest jej córka Barbara (odziedziczyła ona po matce również talent literacki). Pani Kazimiera planowała zrobić spacer po przedwojennym Skórczu i

A było to tak czyli DZIEJE NASZEJ SZKOŁY

A było to tak czyli DZIEJE NASZEJ SZKOŁY A było to tak czyli DZIEJE NASZEJ SZKOŁY iasteczko Poddębice położone nad rzeką Ner należało do prastarej Ziemi Łęczyckiej. W roku 1939 liczyło około 5 tys. mieszkańców. Była w nim przed wojną szkoła powszechna.

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie badań ankietowych przeprowadzonych w ramach konsultacji społecznych

Podsumowanie badań ankietowych przeprowadzonych w ramach konsultacji społecznych Załącznik nr 1 do Strategii Rozwoju Gminy Lipowa do 2020 roku Podsumowanie badań ankietowych przeprowadzonych w ramach konsultacji społecznych 1 Istotnym czynnikiem wpływającym na zdefiniowanie celów i

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie badań ankietowych przeprowadzonych w ramach konsultacji społecznych

Podsumowanie badań ankietowych przeprowadzonych w ramach konsultacji społecznych Załącznik nr 1 do Strategii Rozwoju Gminy Lipowa do 2020 roku Podsumowanie badań ankietowych przeprowadzonych w ramach konsultacji społecznych 1 Istotnym czynnikiem wpływającym na zdefiniowanie celów i

Bardziej szczegółowo

Trochę historii. Publiczna Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Nagoszewce

Trochę historii. Publiczna Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Nagoszewce Publiczna Szkoła Podstawowa im. Papieża Jana Pawła II w Nagoszewce Nagoszewka Druga 89, 07-300 Ostrów Mazowiecka www.pspnagoszewka.szkolnastrona.pl, pspnagoszewka@onet.poczta.pl Do Publicznej Szkoły Podstawowej

Bardziej szczegółowo

SKĄD MAMY PIENIĄDZE I NA CO JE WYDAJEMY?

SKĄD MAMY PIENIĄDZE I NA CO JE WYDAJEMY? SKĄD MAMY PIENIĄDZE I NA CO JE WYDAJEMY? www.nowytarg.pl Broszura informacyjna dla mieszkańców Nowego Targu Edycja 2005 Niniejsza publikacja ma na celu przybliżenie mieszkańcom miasta Nowego Targu w prosty

Bardziej szczegółowo

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości!

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Gmina Pleśna bierze udział w projekcie Samorząd z inicjatywą realizowanym przez Fundację Biuro

Bardziej szczegółowo

jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję

jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję Szanowni Państwo, Dzisiejsze przywitanie Nowego Roku wykorzystujemy nie tylko jako okazję do świętowania i wyrażenia naszej nadziei na dobrą spokojną i pożyteczna przyszłość, ale także jako okazję do podsumowania

Bardziej szczegółowo

Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce. w sezonie 2013/2014

Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce. w sezonie 2013/2014 Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce Kalendarz Ważniejszych Imprez Kulturalnych, Sportowych i Rekreacyjnych w sezonie 2013/2014 IMPREZY KULTURALNE SEZON OD WRZEŚNIA

Bardziej szczegółowo

Gmina Papowo Biskupie

Gmina Papowo Biskupie Gmina Papowo Biskupie Papowo Biskupie 128 tel./ fax 56 6768101 tel. 56 676 81 44 56 676 97 07 e-mail: ug_papowobis@poczta.onet.pl www.papowobiskupie.com.pl Osiem sołectw łącznie obejmuje 14 miejscowości.

Bardziej szczegółowo

HISTORIA SZKOŁY września 1935r Roman Baranowski wybuch II wojny 23 kwietnia 1945 roku, Stanisław Krzyżanowski. Koniec lat 40-tych W roku 1950

HISTORIA SZKOŁY września 1935r Roman Baranowski wybuch II wojny 23 kwietnia 1945 roku, Stanisław Krzyżanowski. Koniec lat 40-tych W roku 1950 HISTORIA SZKOŁY Dzieje Szkoły Podstawowej Nr 12 sięgają września 1935r. Wówczas to dokonano uroczystego poświęcenia pierwszej szkoły na Witominie. Mieściła się ona przy ulicy Uczniowskiej, miała 5 sal

Bardziej szczegółowo

ANKIETA. Konsultacje społeczne prowadzone w ramach opracowywania aktualizacji Strategii Rozwoju Powiatu Goleniowskiego do roku 2020.

ANKIETA. Konsultacje społeczne prowadzone w ramach opracowywania aktualizacji Strategii Rozwoju Powiatu Goleniowskiego do roku 2020. ANKIETA Konsultacje społeczne prowadzone w ramach opracowywania aktualizacji Strategii Rozwoju Powiatu Goleniowskiego do roku 2020. Szanowni Państwo! W związku z rozpoczęciem prac nad opracowaniem aktualizacji

Bardziej szczegółowo

Dodatkowe informacje Centrum Kultury i Sportu w Chęcinach

Dodatkowe informacje Centrum Kultury i Sportu w Chęcinach Dodatkowe informacje Centrum Kultury i Sportu w Chęcinach Centrum Kultury i Sportu jest samorządową instytucją kultury, posiada osobowość prawną i jest wpisana do rejestru instytucji kultury prowadzonej

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie kadencji samorządowców 2010 2014 Kwestionariusz Radnych Gminy Dopiewo

Podsumowanie kadencji samorządowców 2010 2014 Kwestionariusz Radnych Gminy Dopiewo Podsumowanie kadencji samorządowców 2010 2014 Kwestionariusz Radnych Gminy Dopiewo Dane podstawowe Imię (imiona): Sławomir Marek Nazwisko: Kurpiewski Wiek: 48 Miejsce zamieszkania: Reprezentowany w Radzie

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR XX/129/12 RADY GMINY RYJEWO. z dnia 26 września 2012 r.

UCHWAŁA NR XX/129/12 RADY GMINY RYJEWO. z dnia 26 września 2012 r. UCHWAŁA NR XX/129/12 RADY GMINY RYJEWO z dnia 26 września 2012 r. w sprawie uchwalenia Lokalnego Programu udzielania stypendiów dla najlepszych uczniów i studentów Gminy Ryjewo w celu wspierania edukacji

Bardziej szczegółowo

w sezonie 2015/2016 Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce

w sezonie 2015/2016 Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce Kalendarz Ważniejszych Imprez Kulturalnych, Sportowych i Rekreacyjnych w sezonie 2015/2016 Sezon od sierpnia/września 2015 roku

Bardziej szczegółowo

6.12.2011 r. godz. 16:00-20:00 Centrum Kultury i Czytelnictwa w Brzostku

6.12.2011 r. godz. 16:00-20:00 Centrum Kultury i Czytelnictwa w Brzostku Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania "LIWOCZ" zaprasza wszystkich zainteresowanych na bezpłatne szkolenie pt. "Małe projekty - sposób na aktywizację społeczności lokalnej" dotyczące przygotowania wniosków

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR XXIV/167/12 RADY GMINY SPYTKOWICE. z dnia 26 września 2012 r. w sprawie: Statutu Gminnego Ośrodka Kultury w Spytkowicach

UCHWAŁA NR XXIV/167/12 RADY GMINY SPYTKOWICE. z dnia 26 września 2012 r. w sprawie: Statutu Gminnego Ośrodka Kultury w Spytkowicach UCHWAŁA NR XXIV/167/12 RADY GMINY SPYTKOWICE z dnia 26 września 2012 r. w sprawie: Statutu Gminnego Ośrodka Kultury w Spytkowicach Na podstawie art.18 ust.1 i art.40 ust.2 pkt.2 ustawy z dnia 8 marca 1990r.

Bardziej szczegółowo

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 2013 PODSUMOWANIE DZIAŁANIA ODNOWA I ROZWÓJ WSI

Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 2013 PODSUMOWANIE DZIAŁANIA ODNOWA I ROZWÓJ WSI Program Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 2013 PODSUMOWANIE DZIAŁANIA ODNOWA I ROZWÓJ WSI Urząd Marszałkowski w Łodzi Departament Funduszu Rozwoju Obszarów Wiejskich Rola Samorządu Samorząd Województwa

Bardziej szczegółowo

ZAŁOŻYCIEL. Pomysłodawcą i założycielem oraz długoletnim dyrektorem szkoły był pedagog mgr Władysław Kuś. Funkcję pełnił w latach 1960 1973.

ZAŁOŻYCIEL. Pomysłodawcą i założycielem oraz długoletnim dyrektorem szkoły był pedagog mgr Władysław Kuś. Funkcję pełnił w latach 1960 1973. ZAŁOŻYCIEL Pomysłodawcą i założycielem oraz długoletnim dyrektorem szkoły był pedagog mgr Władysław Kuś. Funkcję pełnił w latach 1960 1973. POWSTANIE SZKOŁY Szkoła Podstawowa Specjalna nr 213 powstała

Bardziej szczegółowo

Kierunki i zadania do Strategii Rozwoju Gminy Zgierz na lata 2014-2020

Kierunki i zadania do Strategii Rozwoju Gminy Zgierz na lata 2014-2020 Kierunki i zadania do Strategii Rozwoju Gminy Zgierz na lata 2014-2020 Obszar I Infrastruktura społeczna. 1. Wspieranie aktywności oraz integracji społeczności lokalnej. 2. Wspieranie i aktywizacja mieszkańców

Bardziej szczegółowo

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Pani Dyrektor Barbara Bogacz.

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Pani Dyrektor Barbara Bogacz. 22 maja 2010 roku świętowaliśmy Jubileusz pięćdziesięciolecia Szkoły Podstawowej nr 15 im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Olsztynie. Uroczystości rozpoczęły się Wielką Galą otwarcia w Filharmonii Olsztyńskiej.

Bardziej szczegółowo

OFERTA INWESTYCYJNA,,STREFY GOSPODARCZEJ GMINY PAKOSŁAW

OFERTA INWESTYCYJNA,,STREFY GOSPODARCZEJ GMINY PAKOSŁAW OFERTA INWESTYCYJNA,,STREFY GOSPODARCZEJ GMINY PAKOSŁAW PAKOSŁAW 2011 Tu chcemy się uczyć,, pracować,, mieszkać i wypoczywać GMINA PAKOSŁAW Pakosław leży na południu Ziemi Rawickiej, w dorzeczu rzeki Orli.

Bardziej szczegółowo

PRZEMÓWIENIE PODCZAS INAUGURACJI ROKU SZKOLNEGO 3 WRZEŚNIA SZKOŁA PODSTAWOWA W OSIECZY

PRZEMÓWIENIE PODCZAS INAUGURACJI ROKU SZKOLNEGO 3 WRZEŚNIA SZKOŁA PODSTAWOWA W OSIECZY PRZEMÓWIENIE PODCZAS INAUGURACJI ROKU SZKOLNEGO 3 WRZEŚNIA SZKOŁA PODSTAWOWA W OSIECZY Witam serdecznie wszystkich gości, Nauczycieli, pracowników szkoły, uczniów, rodziców na inauguracji roku szkolnego

Bardziej szczegółowo

Środki unijne napędzają rozwój gminy

Środki unijne napędzają rozwój gminy Środki unijne napędzają rozwój gminy Kończy się powoli kadencja w samorządzie. Myślę, że na jej zakończenie jesteśmy winni mieszkańcom informacje, co zostało zrobione w tym czasie, z jakich pieniędzy były

Bardziej szczegółowo

GIMNAZJUM NR 15 ul. Sowińskiego 50/56 91-485 Łódź

GIMNAZJUM NR 15 ul. Sowińskiego 50/56 91-485 Łódź Telefon / fax: (0-42) 616-81-24 Poczta elektroniczna: gimnazjumxv@gmail.com Strona szkoły: gim15lodz.pl Sekretariat szkoły czynny: poniedziałek-piątek od 8:00 do 16:00 Dojazd do szkoły: Tramwaj (przystanek:

Bardziej szczegółowo

KWIECIEŃ Nazwa wydarzenia: Spotkanie autorskie z Dominiką Czarny Charakter wydarzenia, Otwarcie i omówienie wystawy prac malarskich.

KWIECIEŃ Nazwa wydarzenia: Spotkanie autorskie z Dominiką Czarny Charakter wydarzenia, Otwarcie i omówienie wystawy prac malarskich. Wydarzenia w Białowieży w 2013 roku ---------------------------------------------- UWAGA! KALENDARZ JEST W CIĄGŁEJ AKTUALIZACJI, MOGĄ POJAWIĆ SIĘ NOWE IMPREZY MIEJSCA, TERMINY ORAZ GODZINY MOGĄ ULEC ZMIANIE

Bardziej szczegółowo

Jubileusz 50-lecia Koła Łowieckiego Szarak Knurów 1964 2014

Jubileusz 50-lecia Koła Łowieckiego Szarak Knurów 1964 2014 Jubileusz 50-lecia Koła Łowieckiego Szarak Knurów 1964 2014 Rok 2014 jest dla naszego koła rokiem jubileuszowym, w którym obchodzimy pięćdziesiątą rocznicę jego założenia. Z tej wyjątkowej okazji postanowiliśmy

Bardziej szczegółowo

ANKIETA dotycząca opracowania Strategii Rozwoju Gminy Lelis na lata 2014-2030 Konsultacje społeczne

ANKIETA dotycząca opracowania Strategii Rozwoju Gminy Lelis na lata 2014-2030 Konsultacje społeczne ANKIETA dotycząca opracowania Strategii Rozwoju Gminy Lelis na lata 2014-2030 Konsultacje społeczne Szanowni Państwo W związku z prowadzeniem prac nad opracowaniem Strategii Rozwoju Gminy Lelis na lata

Bardziej szczegółowo

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach

II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach II Liceum Ogólnokształcące w Zespole Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego w Łapach Opracowała: Dorota KONDRATIUK 1. Wprowadzenie historyczne. Zespół Szkół Mechanicznych im. Stefana Czarnieckiego

Bardziej szczegółowo

Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce. w sezonie 2014/2015

Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce. w sezonie 2014/2015 Referat Kultury, Sportu i Promocji Urząd Gminy i Miasta Nowe Skalmierzyce Kalendarz Ważniejszych Imprez Kulturalnych, Sportowych i Rekreacyjnych w sezonie 2014/2015 IMPREZY KULTURALNE SEZON OD SIERPNIA/WRZEŚNIA

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ nr 16 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, które odbyło się w dniu 24 października 2007 roku

PROTOKÓŁ nr 16 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, które odbyło się w dniu 24 października 2007 roku PROTOKÓŁ nr 16 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu, które odbyło się w dniu 24 października 2007 roku O godzinie 16 00 posiedzenie Komisji otworzył i przywitał wszystkich zebranych Przewodniczący

Bardziej szczegółowo

Uroczystość rozpoczęła się korowodem wieńców dożynkowych przygotowanych przez reprezentacje poszczególnych sołectw.

Uroczystość rozpoczęła się korowodem wieńców dożynkowych przygotowanych przez reprezentacje poszczególnych sołectw. Projekt Dożynki Gminne 2014 został zrealizowany w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 z działania 413 Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju. W ramach projektu w dniu 31 sierpnia

Bardziej szczegółowo

MAŁE PROJEKTY Nabór wniosków spotkanie informacyjne. Podegrodzie, 22.02.2011 r.

MAŁE PROJEKTY Nabór wniosków spotkanie informacyjne. Podegrodzie, 22.02.2011 r. MAŁE PROJEKTY Nabór wniosków spotkanie informacyjne Podegrodzie, 22.02.2011 r. Cele ogólne LSR - przedsięwzięcia CEL OGÓLNY 1 Rozwój turystyki w oparciu o bogactwo przyrodnicze i kulturowe obszaru CELE

Bardziej szczegółowo

Gminy łączą siły. Na www.lca.pl napisali:

Gminy łączą siły. Na www.lca.pl napisali: Na www.lca.pl napisali: Gminy łączą siły 2008-05-09 12:05:47 Podlegnickie gminy chcą wspólnie sięgnąć po unijne pieniądze. Wójtowie czterech gmin podpisali w piątek deklarację współpracy. Deklaracje współpracy

Bardziej szczegółowo

Miasto i Gmina Prabuty. Przegląd najważniejszych wydarzeń roku 2012

Miasto i Gmina Prabuty. Przegląd najważniejszych wydarzeń roku 2012 Miasto i Gmina Prabuty Przegląd najważniejszych wydarzeń roku 2012 Na przełomie lutego i marca gminę Prabuty odwiedzili marszałkowie województwa pomorskiego Mieczysław Struk oraz Ryszard Świlski W Trumiejkach

Bardziej szczegółowo

Charakterystyka Gminy Prudnik

Charakterystyka Gminy Prudnik AKTUALIZACJA PROJEKTU ZAŁOŻEŃ DO PLANU ZAOPATRZENIA W CIEPŁO, ENERGIĘ ELEKTRYCZNĄ I PALIWA GAZOWE W GMINIE PRUDNIK Część 03 Charakterystyka Gminy Prudnik W 835.03 2/8 SPIS TREŚCI 3.1 Charakterystyka Gminy

Bardziej szczegółowo

STATUT GMINNEJ INSTYTUCJI KULTURY W TRĄBKACH WIELKICH

STATUT GMINNEJ INSTYTUCJI KULTURY W TRĄBKACH WIELKICH Załącznik Nr 1 do Uchwały Nr 61/VIII/200 z dnia 30 grudnia 2003 r. STATUT GMINNEJ INSTYTUCJI KULTURY W TRĄBKACH WIELKICH Rozdział I Postanowienia ogólne 1 Gminny Ośrodek Kultury w Trąbkach Wielkich zwany

Bardziej szczegółowo

Żyjemy tylko wtedy, kiedy się cieszymy ludzką życzliwością. Johan Wolfgang Goethe

Żyjemy tylko wtedy, kiedy się cieszymy ludzką życzliwością. Johan Wolfgang Goethe Szanowna Pani Dyrektor! Kiedy przed dziesięcioma laty zaczynałam u Pani boku pełnić funkcję wicedyrektora szkoły, nie myślałam, że będę dzisiaj występować w roli, dla mnie i dla wszystkich, których reprezentuję,

Bardziej szczegółowo

Aktualizacja Strategii Rozwoju Gminy Trzebiechów na lata 2014-2020 Konsultacje społeczne

Aktualizacja Strategii Rozwoju Gminy Trzebiechów na lata 2014-2020 Konsultacje społeczne ANKIETA Aktualizacja Strategii Rozwoju Gminy Trzebiechów na lata 2014-2020 Konsultacje społeczne Szanowni Państwo W związku z prowadzeniem prac nad aktualizacją Strategii Rozwoju Gminy Trzebiechów na lata

Bardziej szczegółowo

PLAN WSPÓŁPRACY ZE ŚRODOWISKIEM PRZEDSZKOLA MIEJSKIEGO NR 4 NA ROK SZKOLNY 2015/2016

PLAN WSPÓŁPRACY ZE ŚRODOWISKIEM PRZEDSZKOLA MIEJSKIEGO NR 4 NA ROK SZKOLNY 2015/2016 PLAN WSPÓŁPRACY ZE ŚRODOWISKIEM PRZEDSZKOLA MIEJSKIEGO NR 4 NA ROK SZKOLNY 2015/2016,,Nie pytaj, co środowisko może zrobić dla Ciebie, Ale co Ty możesz zrobić dla środowiska. Współpraca ze środowiskiem

Bardziej szczegółowo

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie?

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie? Pytania konkursowe 1. Podaj imię i nazwisko Jana Pawła II. 2. Podaj imię brata Karola Wojtyły. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo

Bardziej szczegółowo

Strategia rozwoju społeczno - gospodarczego gminy Wodzisław na lata 2000-2015

Strategia rozwoju społeczno - gospodarczego gminy Wodzisław na lata 2000-2015 Cel: 1 Strategia rozwoju społeczno - gospodarczego gminy Wodzisław na lata 2000-2015 Poprawa efektywności gospodarstw rolnych m.in. poprzez specjalizację produkcji rolniczej, tworzenie zorganizowanych

Bardziej szczegółowo

DOTACJE UDZIELANE W 2015 ROKU Z BUDŻETU DLA JEDNOSTEK SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH I DLA JEDNOSTEK SPOZA SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH

DOTACJE UDZIELANE W 2015 ROKU Z BUDŻETU DLA JEDNOSTEK SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH I DLA JEDNOSTEK SPOZA SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH Załącznik Nr 9 do Uchwały Budżetowej Miasta Płocka na rok 2015 Nr 40/IV/2015 Rady Miasta Płocka z dnia 27 stycznia 2015 roku DOTACJE UDZIELANE W 2015 ROKU Z BUDŻETU DLA JEDNOSTEK SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH

Bardziej szczegółowo

1 www.pelplin.pl www.mok.pelplin.pl

1 www.pelplin.pl www.mok.pelplin.pl LP. Data Nazwa imprezy Miejsce Organizator 1 03.04 (czwartek) W oczekiwaniu na kanonizację Jana Pawła II zespół Familia HP wykona program "Tłumy serc". Utwory pochodzą z dzieł: Pieśń o Bogu ukrytym oraz

Bardziej szczegółowo

Monika Markowska. Biblioteka Pedagogiczna zachowuje prawa autorskie do prezentacji.

Monika Markowska. Biblioteka Pedagogiczna zachowuje prawa autorskie do prezentacji. Monika Markowska Biblioteka Pedagogiczna zachowuje prawa autorskie do prezentacji. Przy prezentacji wykorzystano m.in.: zbiory Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta w Gorzowie Wlkp., Kroniki Komendy Hufca

Bardziej szczegółowo

IV. Uzasadnienie do zestawienia dotacji udzielonych z budżetu miasta Chełm na 2012 rok. 26 292 509,00 zł

IV. Uzasadnienie do zestawienia dotacji udzielonych z budżetu miasta Chełm na 2012 rok. 26 292 509,00 zł IV. Uzasadnienie do zestawienia dotacji udzielonych z budżetu miasta Chełm na 2012 rok Wydatki Dotacje dla jednostek sektora finansów publicznych 26 292 509,00 zł 7 389 500,00 zł Dotacje podmiotowe 6 000

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół w Sabniach Publiczne Gimnazjum i Publiczna Szkoła Podstawowa im. Heleny Mniszek

Zespół Szkół w Sabniach Publiczne Gimnazjum i Publiczna Szkoła Podstawowa im. Heleny Mniszek Z historii szkoły Początki szkoły w Sabniach sięgają II wojny światowej. W 1944 r. liczyła ona 8 oddziałów i 370 uczniów, a jej kierownikiem był Józef Trzciński. W 1959 r. rozpoczęto budowę sali gimnastycznej,

Bardziej szczegółowo

Wydatki inwestycyjne przewidziane do realizacji w 2012 roku na terenie Gminy Łochów

Wydatki inwestycyjne przewidziane do realizacji w 2012 roku na terenie Gminy Łochów Wydatki inwestycyjne przewidziane do realizacji w 2012 roku na terenie Gminy Łochów Załącznik Nr 2a do uchwały budżetowej na 2012 rok. Dział Rozdział Paragraf Treść Wartość 150 Przetwórstwo przemysłowe

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40

PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40 PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40 Komisja Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbyła posiedzenie

Bardziej szczegółowo

Wykaz wydatków majątkowych na 2014r.

Wykaz wydatków majątkowych na 2014r. Wykaz wydatków majątkowych na 2014r. Załącznik Nr 5 do Uchwały Nr 465/2014 Rady Miejskiej w Jastrowiu z dnia 25.08.2014r. Dział Rozdział Paragraf Treść Przed zmianą Zmiana Po zmianie 600 Transport i łączność

Bardziej szczegółowo

Bezpieczna i przyjazna szkoła

Bezpieczna i przyjazna szkoła Zespół Szkół Nr 3 Szkoła Podstawowa Nr 1 im. Gustawa Morcinka, Gimnazjum nr 4 ul. Mickiewicza 11 43-430 Skoczów to Bezpieczna i przyjazna szkoła Budynek główny Zespołu Szkół nr 3 Tel./fax: 33 853 37 12

Bardziej szczegółowo

Wystąpiło sześć orkiestr z całego województwa pomorskiego w składzie:

Wystąpiło sześć orkiestr z całego województwa pomorskiego w składzie: W Lipuszu odbył się II Pomorski Festiwal Orkiestr Dętych Lipusz 2012. Tłumnie zebrana publiczność 22 lipca na stadionie sportowym w Lipuszu przez prawie trzy godziny mogła wysłuchać sześciu orkiestr, a

Bardziej szczegółowo

Obrady Komisji otworzył i prowadził Przewodniczący Komisji Józef Migdałek.

Obrady Komisji otworzył i prowadził Przewodniczący Komisji Józef Migdałek. PROTOKÓŁ NR 58 z posiedzenia Komisji Edukacji Publicznej, Kultury, Zdrowia, Sportu, Turystyki i Spraw Obywatelskich Rady Miejskiej w Strykowie odbytego w dniu 22 września 2010 roku Obrady Komisji otworzył

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół w Marzęcicach

Zespół Szkół w Marzęcicach Zespół Szkół w Marzęcicach ul. Szkolna 21, Marzęcice 13-306 Kurzętnik tel./ fax: 056 47 404 97 e-mail: szkolamarzecice@wp.pl www.szkolamarzecice.pl Żyj w zgodzie z naturą, bądź wrażliwy na piękno i otwarty

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR /2015 RADY MIEJSKIEJ W MUROWANEJ GOŚLINIE. z dnia 2015 r. w sprawie przyjęcia Gminnego programu wspierania seniorów na lata 2015-2020

UCHWAŁA NR /2015 RADY MIEJSKIEJ W MUROWANEJ GOŚLINIE. z dnia 2015 r. w sprawie przyjęcia Gminnego programu wspierania seniorów na lata 2015-2020 UCHWAŁA NR /2015 RADY MIEJSKIEJ W MUROWANEJ GOŚLINIE z dnia 2015 r. w sprawie przyjęcia Gminnego programu wspierania seniorów na lata 2015-2020 Na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r.

Bardziej szczegółowo

Ankieta przeznaczona jest dla. mieszkańców gminy, podmiotów gospodarczych działających na terenie gminy, radnych miasta i gminy.

Ankieta przeznaczona jest dla. mieszkańców gminy, podmiotów gospodarczych działających na terenie gminy, radnych miasta i gminy. W związku z przystąpieniem Urzędu Gminy w Czempiniu do opracowania Strategii Rozwoju na lata 2007-2013, zwracamy się z prośbą do wszystkich mieszkańców naszej gminy o współuczestniczenie w tworzeniu dokumentu.

Bardziej szczegółowo

Wrocław, dnia 10 kwietnia 2015 r. Poz. 1735 UCHWAŁA NR VIII/23/15 RADY MIEJSKIEJ MIEROSZOWA. z dnia 31 marca 2015 r.

Wrocław, dnia 10 kwietnia 2015 r. Poz. 1735 UCHWAŁA NR VIII/23/15 RADY MIEJSKIEJ MIEROSZOWA. z dnia 31 marca 2015 r. DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO Wrocław, dnia 10 kwietnia 2015 r. Poz. 1735 UCHWAŁA NR VIII/23/15 RADY MIEJSKIEJ MIEROSZOWA z dnia 31 marca 2015 r. w sprawie uchwalenia Statutu Mieroszowskiego

Bardziej szczegółowo

IMPREZY ORGANIZOWANE NA TERENIE MIASTA I GMINY SĘDZISZÓW W 2007r. S T Y C Z E Ń

IMPREZY ORGANIZOWANE NA TERENIE MIASTA I GMINY SĘDZISZÓW W 2007r. S T Y C Z E Ń Powitanie Nowego Roku IMPREZY ORGANIZOWANE NA TERENIE MIASTA I GMINY SĘDZISZÓW W 2007r. S T Y C Z E Ń Plac Targowy Rynek Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Przegląd Zespołów Jasełkowych Koncert

Bardziej szczegółowo

Przed Wami znajduje się test złożony z 35 pytań. Do zdobycia jest 61 punktów. Na rozwiązanie macie 60 minut. POWODZENIA!!!

Przed Wami znajduje się test złożony z 35 pytań. Do zdobycia jest 61 punktów. Na rozwiązanie macie 60 minut. POWODZENIA!!! Przed Wami znajduje się test złożony z 35 pytań. Do zdobycia jest 61 punktów Na rozwiązanie macie 60 minut. POWODZENIA!!! 1 1. Podaj imię i nazwisko burmistrza Gostynia i starosty Powiatu Gostyńskiego.

Bardziej szczegółowo

BADANIE OPINII PUBLICZNEJ NA TERENIE GMINY SWARZĘDZ

BADANIE OPINII PUBLICZNEJ NA TERENIE GMINY SWARZĘDZ BADANIE OPINII SPOŁECZNEJ WŚRÓD MIESZKAŃCÓW GMINY SWARZĘDZ NA TEMAT SYTUACJI SPOŁECZNO- GOSPODARCZEJ DANE STATYSTYCZNE DOTYCZĄCE PYTAŃ KWESTINARIUSZA ANKIETY 1. Jak Panu/Pani żyje się w gminie Swarzędz?

Bardziej szczegółowo

Zakładanie i prowadzenie placówek wychowania przedszkolnego

Zakładanie i prowadzenie placówek wychowania przedszkolnego Zakładanie i prowadzenie placówek wychowania przedszkolnego Czy prowadząc inną formę wychowania przedszkolnego mogę otrzymać dotacje z gminy? Osoba prowadząca wychowanie przedszkolne w niepublicznych innych

Bardziej szczegółowo

Harmonogram planowanych konkursów i imprez gminnych w roku 2015 z udziałem instytucji kultury w Gminie Bobrowo.

Harmonogram planowanych konkursów i imprez gminnych w roku 2015 z udziałem instytucji kultury w Gminie Bobrowo. Harmonogram planowanych konkursów i imprez gminnych w roku 2015 z udziałem instytucji kultury w Gminie. Lp. Nazwa imprezy Termin Miejsce imprezy Organizator/współorganiza tor Opis imprezy Uwagi 1. XXIII

Bardziej szczegółowo

KURS NA PRZYSZŁOŚĆ. Strategia i kierunki rozwoju Pomorskiego Związku Żeglarskiego (PoZŻ) na lata 2014-2016. Gdynia, 12 października 2014 r.

KURS NA PRZYSZŁOŚĆ. Strategia i kierunki rozwoju Pomorskiego Związku Żeglarskiego (PoZŻ) na lata 2014-2016. Gdynia, 12 października 2014 r. KURS NA PRZYSZŁOŚĆ Strategia i kierunki rozwoju Pomorskiego Związku Żeglarskiego (PoZŻ) na lata 2014-2016 Gdynia, 12 października 2014 r. SPIS TREŚCI: 1. WPROWADZENIE 2. OBSZARY STRATEGICZNE 3. PODSTAWY

Bardziej szczegółowo

Rozdział 03. Ogólny opis gminy

Rozdział 03. Ogólny opis gminy ZZAAŁŁO ŻŻEENNIIAA DDO PPLLAANNUU ZZAAO PPAATTRRZZEENNIIAA W CCIIEEPPŁŁO,,, EENNEERRGIIĘĘ EELLEEKTTRRYYCCZZNNĄĄ II PPAALLIIWAA GAAZZOWEE MIIAASSTTAA DDĘĘBBIICCAA Rozdział 03 Ogólny opis gminy X-2796.03

Bardziej szczegółowo

Znów jesteśmy w szkole!!!

Znów jesteśmy w szkole!!! Znów jesteśmy w szkole!!! 1 września 2003r. uroczystymi apelami rozpoczęliśmy nowy rok szkolny. Pani dyrektor Elżbieta Pytka powitała nas i naszych rodziców bardzo serdecznie. Następnie wprowadzony został

Bardziej szczegółowo

nauczyciel naszej szkoły

nauczyciel naszej szkoły Pan Apolinary Nosalski - poeta, pisarz i nauczyciel naszej szkoły Praca zbiorowa Urodził się 22 czerwca 1930 roku we wsi Brudno koło Parczewa. Po ukończeniu w 1944 r. Szkoły Powszechnej w Koczergach kontynuował

Bardziej szczegółowo

ul. Szkolna 4A 62-731 Przykona tel/fax 63 279 17 21 www.przykona.edu.pl szkola@przykona.edu.pl

ul. Szkolna 4A 62-731 Przykona tel/fax 63 279 17 21 www.przykona.edu.pl szkola@przykona.edu.pl ul. Szkolna 4A 62-731 Przykona tel/fax 63 279 17 21 www.przykona.edu.pl szkola@przykona.edu.pl PROMOTOR EKOLOGII Decyzją Narodowej Rady Ekologicznej, zostali wybrani laureaci i wyróżnieni XIII Edycji Narodowego

Bardziej szczegółowo

Wydatki inwestycyjne przewidziane do realizacji w 2010 roku na terenie Gminy Łochów

Wydatki inwestycyjne przewidziane do realizacji w 2010 roku na terenie Gminy Łochów Wydatki inwestycyjne przewidziane do realizacji w 2010 roku na terenie Gminy Łochów Zał. Nr 2a do uchwały Nr IV/16/2010 Rady Miejskiej w Łochowie z dnia 30 grudnia 2010r. Dział Rozdział Paragraf Treść

Bardziej szczegółowo

INFORMACJA O ZREALIZOWANYCH ZADANIACH PUBLICZNYCH W 2014 ROKU. I. Zadanie z zakresu kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji.

INFORMACJA O ZREALIZOWANYCH ZADANIACH PUBLICZNYCH W 2014 ROKU. I. Zadanie z zakresu kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji. INFORMACJA O ZREALIZOWANYCH ZADANIACH PUBLICZNYCH W 2014 ROKU I. Zadanie z zakresu kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji. Nazwa zadania: Prowadzenie świetlicy wiejskiej w miejscowości Wolica

Bardziej szczegółowo

Lista wniosków, które wpłynęły w odpowiedzi na ogłoszony konkurs

Lista wniosków, które wpłynęły w odpowiedzi na ogłoszony konkurs Lista wniosków, które wpłynęły w odpowiedzi na ogłoszony konkurs Zał. 3.2. Książki procedur Działanie: Małe projekty Data rozpoczęcia naboru: 01.06.2012 r. Data zakończenia naboru: 29.06.2012 r. Godzina

Bardziej szczegółowo

DOTACJE UDZIELANE W 2016 ROKU Z BUDŻETU DLA JEDNOSTEK SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH I DLA JEDNOSTEK SPOZA SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH w złotych

DOTACJE UDZIELANE W 2016 ROKU Z BUDŻETU DLA JEDNOSTEK SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH I DLA JEDNOSTEK SPOZA SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH w złotych Załącznik Nr 9 do Uchwały Budżetowej Miasta Płocka na rok 2016 Nr...Rady Miasta Płocka z dnia... Roku Lp. DOTACJE UDZIELANE W 2016 ROKU Z BUDŻETU DLA JEDNOSTEK SEKTORA FINANSÓW PUBLICZNYCH I DLA JEDNOSTEK

Bardziej szczegółowo

Wrocław, dnia 21 listopada 2014 r. Poz UCHWAŁA NR XLI/265/14 RADY GMINY PIELGRZYMKA. z dnia 31 października 2014 r.

Wrocław, dnia 21 listopada 2014 r. Poz UCHWAŁA NR XLI/265/14 RADY GMINY PIELGRZYMKA. z dnia 31 października 2014 r. DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO Wrocław, dnia 21 listopada 2014 r. Poz. 4978 UCHWAŁA NR XLI/265/14 RADY GMINY PIELGRZYMKA z dnia 31 października 2014 r. w sprawie utworzenia Gminnego Centrum

Bardziej szczegółowo

PLAN ODNOWY MIEJSCOWOŚCI ZIMOWISKA

PLAN ODNOWY MIEJSCOWOŚCI ZIMOWISKA Załącznik Nr 1 do Uchwały Rady Gminy Ustka Nr XV/162/2008 PLAN ODNOWY MIEJSCOWOŚCI ZIMOWISKA ZIMOWISKA 2008 ROK RYS HISTORYCZNY Zimowiska to wieś w granicach sołectwa Grabno, połoŝona przy drodze krajowej

Bardziej szczegółowo

URZĄD STATYSTYCZNY W BYDGOSZCZY

URZĄD STATYSTYCZNY W BYDGOSZCZY URZĄD STATYSTYCZNY W BYDGOSZCZY Opracowania sygnalne Bydgoszcz, kwiecień 2005 r. Kontakt: e-mail. SekretariatUSBDG@stat.gov.pl tel. (0 52) 366 93 90; fax (052) 366 93 56 Internet http://www.stat.gov.pl/urzedy/bydgosz

Bardziej szczegółowo

KWIECIEŃ Nazwa wydarzenia: Spotkanie autorskie z Dominiką Czarny Charakter wydarzenia, Otwarcie i omówienie wystawy prac malarskich.

KWIECIEŃ Nazwa wydarzenia: Spotkanie autorskie z Dominiką Czarny Charakter wydarzenia, Otwarcie i omówienie wystawy prac malarskich. Wydarzenia w Białowieży w 2013 roku ---------------------------------------------- UWAGA! KALENDARZ JEST W CIĄGŁEJ AKTUALIZACJI, MOGĄ POJAWIĆ SIĘ NOWE IMPREZY MIEJSCA, TERMINY ORAZ GODZINY MOGĄ ULEC ZMIANIE

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr XVII/2015

Protokół Nr XVII/2015 Protokół Nr XVII/2015 z XVII sesji Rady Powiatu Średzkiego V kadencji zwołanej w trybie nadzwyczajnym, która odbyła się w dniu 2 listopada 2015 roku o godz. 10.30 w sali 107 Starostwa Powiatowego w Środzie

Bardziej szczegółowo

Model Współpracy JST - NGO

Model Współpracy JST - NGO Rola organizacji pozarządowych w środowisku lokalnym Model Współpracy JST - NGO Agnieszka Wróblewska Fundacja EOS PROJEKT RAZEM JESTEŚMY NAJSILNIEJSI WDROŻENIE MODELU WSPÓŁPRACY W 6 GMINACH POWIATU ŁUKOWSKIEGO

Bardziej szczegółowo

LISTA ORGANIZACJI, KTÓRYM W 2009 ROKU URZĄD MIASTA RADOMSKO PRZEKAZAŁ ŚRODKI FINANSOWE

LISTA ORGANIZACJI, KTÓRYM W 2009 ROKU URZĄD MIASTA RADOMSKO PRZEKAZAŁ ŚRODKI FINANSOWE LISTA ORGANIZACJI, KTÓRYM W 2009 ROKU URZĄD MIASTA RADOMSKO PRZEKAZAŁ ŚRODKI FINANSOWE LP. NAZWA PODMIOTU NAZWA ZADANIA KWOTA PRZYZNANEJ DOTACJI EDUKACJA I OPIEKA WYCHOWAWCZA Komenda Hufca Radomsko Wychowanie

Bardziej szczegółowo

Jubileusz 35-lecia nadania Szkole Podstawowej nr 154 w Warszawie imienia Pawła Edmunda Strzeleckiego

Jubileusz 35-lecia nadania Szkole Podstawowej nr 154 w Warszawie imienia Pawła Edmunda Strzeleckiego Jubileusz 35-lecia nadania Szkole Podstawowej nr 154 w Warszawie imienia Pawła Edmunda Strzeleckiego 18 maja 2012 Historia szkoły w pigułce Historia szkoły podstawowej w Dąbrówce Szlacheckiej sięga początków

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół nr 2 im. Simona Bolivara w Milejowie

Zespół Szkół nr 2 im. Simona Bolivara w Milejowie Zespół Szkół nr 2 im. Simona Bolivara w Milejowie Nasz patron 14 października 1971 roku nadano naszej szkole imię Simona Bolivara, bohatera narodowego państw Ameryki Południowej. Zapraszamy do zapoznania

Bardziej szczegółowo

Opole, dnia 6 października 2015 r. Poz. 2141 UCHWAŁA NR XII/95/15 RADY MIEJSKIEJ BRZEGU. z dnia 25 września 2015 r.

Opole, dnia 6 października 2015 r. Poz. 2141 UCHWAŁA NR XII/95/15 RADY MIEJSKIEJ BRZEGU. z dnia 25 września 2015 r. DZIENNIK URZĘDOWY WOJEWÓDZTWA OPOLSKIEGO Opole, dnia 6 października 2015 r. Poz. 2141 UCHWAŁA NR XII/95/15 RADY MIEJSKIEJ BRZEGU w sprawie zmian w budżecie Gminy Brzeg na 2015 r. oraz zmiany uchwały w

Bardziej szczegółowo

STATUT ZAMKU KSIĄŻAT POMORSKICH W SZCZECINIE

STATUT ZAMKU KSIĄŻAT POMORSKICH W SZCZECINIE Załącznik nr 1 do uchwały nr 481/09 Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego z dnia 15 kwietnia 2009 STATUT ZAMKU KSIĄŻAT POMORSKICH W SZCZECINIE (wersja zaktualizowana na dzień 21 sierpnia 2009r.) Spis

Bardziej szczegółowo

Koncepcja pracy Zespołu Szkół nr 4 w Suwałkach na lata 2014-2017

Koncepcja pracy Zespołu Szkół nr 4 w Suwałkach na lata 2014-2017 Koncepcja pracy Zespołu Szkół nr 4 w Suwałkach na lata 2014-2017 1. Podstawa prawna Ustawa z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. 2004 r., nr 256, poz. 2572 ze zm.); Rozporządzenie Ministra Edukacji

Bardziej szczegółowo

ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY nr 9 w KRAKOWIE, os. WYCIĄŻE, ul. PRAWOCHEŃSKIEGO 7 TEL. 12 645 08 87 ZAPRASZAMY

ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY nr 9 w KRAKOWIE, os. WYCIĄŻE, ul. PRAWOCHEŃSKIEGO 7 TEL. 12 645 08 87 ZAPRASZAMY ZESPÓŁ SZKOLNO-PRZEDSZKOLNY nr 9 w KRAKOWIE, os. WYCIĄŻE, ul. PRAWOCHEŃSKIEGO 7 TEL. 12 645 08 87 ZAPRASZAMY Zespół Szkolno Przedszkolny nr 9 w Krakowie. Przedszkole Samorządowe nr 19 oraz Szkoła Podstawowa

Bardziej szczegółowo

Niepołomice 18 lat później. www.niepolomice.eu

Niepołomice 18 lat później. www.niepolomice.eu 1991 2009 Niepołomice 18 lat później www.niepolomice.eu Krótko o Niepołomicach pierwsze wzmianki o Niepołomicach sięgają XIII wieku (król Władysław Łokietek nabył osadę nad Wisłą i ulokował w niej zarząd

Bardziej szczegółowo

PODSUMOWANIE VI KADENCJI SAMORZĄDU MIASTA I GMINY GRABÓW NAD PROSNĄ

PODSUMOWANIE VI KADENCJI SAMORZĄDU MIASTA I GMINY GRABÓW NAD PROSNĄ PODSUMOWANIE VI KADENCJI SAMORZĄDU MIASTA I GMINY GRABÓW NAD PROSNĄ W mijającej kadencji samorządu Miasto i Gmina Grabów nad Prosną osiągnęła znaczne postępy w rozwoju infrastruktury społeczno-kulturalnej,

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie Uroczystość ku czci Św. Barbary

Sprawozdanie Uroczystość ku czci Św. Barbary Sprawozdanie Uroczystość ku czci Św. Barbary I. Informacje wstępne W dniu 4 grudnia 2013 roku w Ulanowie odbyły się obchody uroczystość ku czci Świętej Barbary patronki flisaków. Organizatorem obchodów

Bardziej szczegółowo

Nazwa organizacji. Stowarzyszenie Rady Rodziców i Nauczycieli Absolwentów i Przyjaciół ZSZ im E. Dembowskiego w Wieliczce. Adres

Nazwa organizacji. Stowarzyszenie Rady Rodziców i Nauczycieli Absolwentów i Przyjaciół ZSZ im E. Dembowskiego w Wieliczce. Adres Kwestionariusz informacyjny dla pozarządowych oraz podmiotów realizujących zadania pożytku publicznego z terenu gminy Wieliczka lub realizujących zadania na terenie gminy Wieliczka Nazwa Stowarzyszenie

Bardziej szczegółowo

Plan Odnowy Miejscowości KUJAWY

Plan Odnowy Miejscowości KUJAWY Załącznik nr 1 do Uchwały Nr LX /453/09 Rady Gminy w Iwaniskach z dnia 21 grudnia 2009 r. Plan Odnowy Miejscowości KUJAWY GMINA IWANISKA POWIAT OPATOWSKI WOJEWÓDZTWO ŚWIĘTOKRZYSKIE Kujawy, październik

Bardziej szczegółowo

Krystyna Siedlecka. z domu. Cichocka

Krystyna Siedlecka. z domu. Cichocka Krystyna Siedlecka z domu Cichocka Krystyna Cichocka Jedyna córka Marianny i Bolesława Cichockich, urodziła się 25 X 1933 r. w Warszawie. 5-letnia Krysia 3 4-letnia Krysia 4 Dzieciństwo Do września 1944

Bardziej szczegółowo

Najistotniejsze informacje dotyczące działań PROW 2007-2013. 1. Samorząd województwa wdraża niektóre działania PROW na lata 2007-2013:

Najistotniejsze informacje dotyczące działań PROW 2007-2013. 1. Samorząd województwa wdraża niektóre działania PROW na lata 2007-2013: Najistotniejsze informacje dotyczące działań PROW 2007-2013 1. Samorząd województwa wdraża niektóre działania PROW na lata 2007-2013: Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 2013 jest realizowany

Bardziej szczegółowo

DOBRE PRAKTYKI WSPÓŁPRACY MIĘDZYSEKTOROWEJ NA PRZYKŁADZIE GMINY BYCZYNA

DOBRE PRAKTYKI WSPÓŁPRACY MIĘDZYSEKTOROWEJ NA PRZYKŁADZIE GMINY BYCZYNA DOBRE PRAKTYKI WSPÓŁPRACY MIĘDZYSEKTOROWEJ NA PRZYKŁADZIE GMINY BYCZYNA PARTNERZY Gmina Byczyna Powiat Kluczborski Spółdzielnie Socjalna UHP w Byczynie Stowarzyszenie Popierania Zaradności Życiowej i Rozwoju

Bardziej szczegółowo

KALENDARZ CYKLICZNYCH UROCZYSTOŚCI, IMPREZ, WYDARZEŃ

KALENDARZ CYKLICZNYCH UROCZYSTOŚCI, IMPREZ, WYDARZEŃ KALENDARZ CYKLICZNYCH UROCZYSTOŚCI, IMPREZ, WYDARZEŃ państwowych, lokalnych, kulturalnych, turystycznych i sportowych w GMINIE MICHAŁOWICE na 2011 rok organizowanych przez Urząd Gminy, Kluby, Stowarzyszenia,

Bardziej szczegółowo

Plan pracy Samorządu Uczniowskiego Gimnazjum nr l w Kłodawie w roku szkolnym 2013/2014

Plan pracy Samorządu Uczniowskiego Gimnazjum nr l w Kłodawie w roku szkolnym 2013/2014 Plan pracy Samorządu Uczniowskiego Gimnazjum nr l w Kłodawie w roku szkolnym 2013/2014 Termin Zadania Efekty realizacji Efekty wychowawcze 02.09.13r. Uroczyste rozpoczęcie Akademia ogólnoszkolna. szkolnego

Bardziej szczegółowo

WYCHOWANIE PRZEZ UDZIAŁ poszukiwanie innowacji, wspieranie talentów i uzdolnień. Dariusz Chrobak SP CZERNIKOWO

WYCHOWANIE PRZEZ UDZIAŁ poszukiwanie innowacji, wspieranie talentów i uzdolnień. Dariusz Chrobak SP CZERNIKOWO WYCHOWANIE PRZEZ UDZIAŁ poszukiwanie innowacji, wspieranie talentów i uzdolnień Dariusz Chrobak SP CZERNIKOWO Jak młodzi ludzie włączają się w rewitalizację zapomnianych zabytków w najbliższej okolicy,

Bardziej szczegółowo

Ankieta. 1. Proszę za znaczyd krzyżykiem w wolnej kratce nazwę sołectwa:

Ankieta. 1. Proszę za znaczyd krzyżykiem w wolnej kratce nazwę sołectwa: Ankieta dotycząca planowania strategicznego w zakresie identyfikacji potrzeb i oczekiwao społecznych mieszkaoców gminy Chmielno Szanowni mieszkaocy Gminy Chmielno! W związku z rozpoczęciem prac nad Strategią

Bardziej szczegółowo

Burmistrz Lubrańca Krzysztof Wrzesiński

Burmistrz Lubrańca Krzysztof Wrzesiński Strategia Rozwoju Obszaru Rozwoju Społeczno-Gospodarczego powiatu włocławskiego ANKIETA Drodzy mieszkańcy Jednym z najważniejszych założeń nowo projektowanej polityki spójności na lata 2014-2020 jest szerokie

Bardziej szczegółowo

Dyrekcja szkoły dyrektor szkoły zastępca dyrektora mgr Ewa Malec mgr Anna Liwocha

Dyrekcja szkoły dyrektor szkoły zastępca dyrektora mgr Ewa Malec mgr Anna Liwocha Dyrekcja szkoły dyrektor szkoły mgr Ewa Malec zastępca dyrektora mgr Anna Liwocha Rzecznik Praw Ucznia W naszej szkole - jako w jedynej placówce edukacyjnej w Powiecie Kozienickim - występuje osoba Rzecznika

Bardziej szczegółowo

Wybór Patrona dla naszej szkoły to projekt, który rozpoczął się w roku szkolnym 2004/2005. Spośród kilku kandydatur zgłoszonych w szkolnym referendum

Wybór Patrona dla naszej szkoły to projekt, który rozpoczął się w roku szkolnym 2004/2005. Spośród kilku kandydatur zgłoszonych w szkolnym referendum Wybór Patrona dla naszej szkoły to projekt, który rozpoczął się w roku szkolnym 2004/2005. Spośród kilku kandydatur zgłoszonych w szkolnym referendum przeprowadzonym wśród nauczycieli, uczniów i rodziców,

Bardziej szczegółowo

HISTORIA PRZEDSZKOLA

HISTORIA PRZEDSZKOLA HISTORIA PRZEDSZKOLA Przedszkole nr 4 w Grójcu rozpoczęło działalność 1 września 1984 r. Powołane zostało aktem założycielskim przez ówczesnego Inspektora Oświaty Pierwsza nazwa placówki brzmiała: Państwowe

Bardziej szczegółowo