Większość z nas w trakcie. Przyczyny homoseksualizmu. Błędy i nieznajomość nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia. Ostatnia szansa Jarosława Kaczyńskiego

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Większość z nas w trakcie. Przyczyny homoseksualizmu. Błędy i nieznajomość nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia. Ostatnia szansa Jarosława Kaczyńskiego"

Transkrypt

1 S. Gauger: Kanada to nie jest miejsce, za którym można tęsknić Ostatnia szansa Jarosława Kaczyńskiego Przyczyny homoseksualizmu BÓG - HONOR - OJCZYZNA Pismo Zwi¹zku Narodowego Polskiego w Kanadzie P O L I S H V O I C E W E E K L Y wydawany od 1908 r. since 1908 T Y G O D N I K P O L A K Ó W W K A N A D Z I E No. 15 Toronto PUBL. MAIL. Reg. No Delivered to the POST: April 8, 2015 $1.50 ($1.43+$0.07 GST) 12 kwietnia - święto Bożego Miłosierdzia Błędy i nieznajomość nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia s. Elżbieta Siepak ZMBM Godzina Miłosierdzia Godzina śmierci Pana Jezusa, trzecia po południu, jest czasem uprzywilejowanym w nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego. W tej godzinie stajemy w duchu pod krzyżem Chrystusa, by dla zasług Jego męki błagać o miłosierdzie dla siebie i świata. O trzeciej godzinie - mówił Pan Jezus do Siostry Faustyny - błagaj Mojego miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników, i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego (Dz. 1320). Trzeba tutaj od razu wyjaśnić, że nie chodzi o godzinę zegarową (60 minut), ale o moment konania Jezusa na krzyżu, czyli o modlitwę o godzinie trzeciej po południu. Pan Jezus nie podał gotowej formuły modlitwy o 15:00, ale powiedział, że można odprawiać Drogę krzyżową, nawiedzić Najświętszy Sakrament, a jeśli na to czas nie pozwala, to w tym miejscu, gdzie nas zastaje trzecia godzina, choć przez krótki moment połączyć się z Nim, konającym na krzyżu. Przedmiotem tej modlitwy jest tajemnica męki Pańskiej. Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia powinna spełniać określone warunki: należy ją odprawiać o godzinie trzeciej po cd. na str. 18 W pieniądzach pieniędzy szukać trzeba Większość z nas w trakcie całego swojego życia boryka się z pewnym zasadniczym problemem, mianowicie z chronicznym brakiem pieniędzy. Nawet kiedy udaje się nam zarobić ich więcej, problem ten nie znika i pieniędzy zawsze zdaje się ubywać proporcjonalnie do tego, ile ich zarabiamy. Zawsze jest coś na co nam ich nie starcza, zawsze pojawia się jakiś niespodziewany wydatek i zawsze też większa suma pieniędzy niesie również z sobą większe ryzyko. Jest to przede wszystkim ryzyko nieroztropnego zarządzania majątkiem i pojawienia się irracjonalnych zachcianek. Nawet jeśli nie posiadamy dużych ilości pieniędzy, nie wszyscy z nas mają zdolność oszczędzania i perspektywicznego planowania wydatków. Jako, że jednak wszystko na świecie może przy odrobinie szczęścia posiadać całkowity porządek, mężowie mają od tego swoje żony, z kolei Państwa posiadać winny w tym celu świadomych obywateli. Budżet każdego państwa nie różni się zasadniczo niczym od budżetu jakiegokolwiek gospodarstwa domowego. Każda rodzina posiada swoje stałe wydatki, podobnie jak i posiada je państwo. Zwyczajni ludzie by przeżyć muszą kupić jedzenie, odzież jak i zapłacić rachunki za prąd czy wodę, z kolei każde państwo utrzymać musi policję, aparat sądowniczy, administrację i infrastrukturę. Tak zatem jak rodzina może starać się o zmniejszenie zużywanych ilości wody czy prądu, bądź też kupować mniej jedzenia kiedy marnuje i w efekcie wyrzuca go obecnie mnóstwo, tak również państwo może oszczędzać pieniądze ukracając panującą w nim biurokrację i może również przestać tworzyć niepotrzebne w nim i zarazem kosztowne stanowiska administracyjne. Z pewnością tego typu działania mogą przynieść znaczne oszczędności, podobnie jak rodzina oszczędzić może na uprawie czegoś we własnym ogródku miast kupować to ze sklepu w znacznie gorszej postaci. Niestety, są to cięcia w wydatkach bolesne i tym trudniej jest je przeprowadzić, im dalej posunięto granicę niegospodarności. W obecnym państwie polskim widać szczególnie, iż można to zjawisko porównać nawet do tak skrajnego przypadku jakim jest nowotwór. Administracja, która rozrasta się od ponad dwudziestu pięciu lat (szczególnie w jednostkach samorządowych) stanowi ogromny procent wydatków z budżetu, a jej efektywność nie zwiększyła się ani odrobinę, mimo powszechnego dziś dostępu do telefonów i komputerów. Jest to przede wszystkim koronny argument przeciwników odchudzania administracji publicznej, mianowicie możliwość pogorszenia się świadczonych przez nią usług. A czy jakikolwiek Polak, który miał do czynienia z działaniem urzędników poza granicami Polski może pomyśleć, iż te usługi mogą być gorsze niż obecnie? Teraz, kiedy urzędnik siedzi przed obywatelem, robi to z pozycji Pana na włościach, do którego cd. na str. 6

2 STRONA 2 G OS POLSKI nr 15 POLSKA - ŒWIAT Pierwszy Polak w grupie roboczej najbardziej rozwiniętych gospodarek Przemysław Grzywa jest prawdopodobnie pierwszym Polakiem, który został zaproszony do prac w grupie G20-B20. Jej kolejne spotkanie odbędzie się 8 kwietnia w Ankarze, ponieważ w 2015 roku grupie G-20 przewodniczy Turcja. Grupa B20 reprezentuje biznes w ramach grupy G-20 - dwudziestu najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. Spotkanie w Ankarze ma na celu stworzenia założeń i prezentacji najlepszych praktyk polityki, która określana jest mianem integracji biznesu (Inclusive Business). Realizując jej założenia, firmy docierać mają do grup społecznych z jakichś powodów nieuczestniczących w formalnej gospodarce i wprowadzać je na oficjalne rynki w sposób przynoszący zyski. Przemysław Grzywa jest wiceprzewodniczącym Forum Młodych Przedsiębiorców przy Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach, a do Ankary leci z ramienia Europejskiej Konfederacji Młodych Przedsiębiorców YES for Europe, w której jest członkiem ścisłego kierownictwa. Przemysław Grzywa W spotkaniu w Ankarze wezmą udział reprezentanci rządów m.in. z Turcji, Chin, Brazylii i Niemiec, przedstawiciele Banku Światowego i OECD, a przede wszystkim przedstawiciele świata biznesu, którym udało się z sukcesem wdrożyć model biznesu integrującego. Celem spotkania jest prezentacja najlepszych praktyk z całego świata, wskazanie istniejących luk w prawie i wypracowanie propozycji działań ułatwiających docieranie biznesu do najbiedniejszych i walczących z wykluczeniem społecznym. Przemysław Grzywa reprezentuje Europejską Konfederację Młodych Przedsiębiorców, która przydzielona została w grupie B20-G20 do grupy roboczej ds. MŚP i przedsiębiorczości. - Uważam, że fakt zaproszenia mnie do czynnego udziału w pracach grupy B20-G20 jest ogromnym zaszczytem i wyróżnieniem nie tylko dla mnie, ale dla całej Polski. Pokazuje, że nasz kraj zaczyna się liczyć w kontekście globalnego dialogu, a to dzięki pozycji lidera, którą objęliśmy w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Pokolenie, które reprezentuję, bez kompleksów wchodzi w europejskie struktury gospodarcze, a zaproszenie do Ankary jest wyrazem uznania dla naszych działań skierowanych do młodych przedsiębiorców w Polsce i czynnego zaangażowania w prace Europejskiej Konfederacji Młodych Przedsiębiorców z siedzibą w Brukseli (organizacji konsultacyjnej dla Komisji Europejskiej). W Polsce, Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach od lat wspiera sektor MŚP, głównie poprzez organizację Europejskich Kongresów Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach, które z założenia są platformą wymiany myśli i najlepszych praktyk pomiędzy przedsiębiorcami z sektora MŚP a administracją publiczną - komentuje zaproszenie Grzywa. Warsztaty w Turcji służyć będą jako platforma dialogu publiczno-prywatnego, gdzie głos firm, którym udało się zaadoptować politykę biznesu integrującego, dotrze do rządzących, którzy wpłynąć mogą na rozwiązania regulacyjne w przyszłości. Ponadto warsztaty skupią się na krajach, w których wykluczenie społeczne jest nadal dużym problemem i polityka biznesu integracyjnego może rozwiązać częściowo problem ubóstwa. Na przykład oczekuje się, że wprowadzona w Rwandzie reforma mechanizmu ustalania cen herbaty wpłynie pozytywnie na zarobki około rolników. za: Regionalna Izba Gospodarcza w Katowicach Demonstracja pracowników służby zdrowia Kilkuset pracowników służby zdrowia demonstrowało w Warszawie. W Światowym Dniu Zdrowia chcieli zwrócić uwagę na złą sytuację w ochronie zdrowia, m.in. na niskie pensje i braki kadrowe. Organizatorem protestu był Krajowy Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ Solidarność. Jak powiedziała jego przewodnicząca Maria Ochman, pikieta przed Kancelarią Premiera, a następnie przed Belwederem skupiła ludzi, którzy swoją pracą służą ludziom chorym. - W Światowym Dniu Zdrowia chcemy przypomnieć się rządzącym i pokazać, że mamy szereg problemów. Rząd przez osiem lat nie zrealizował szeregu obietnic. Dziś chcemy powiedzieć: sprawdzam. Chcemy dziś powiedzieć: dość oszukiwania ludzi, dość oszukiwania pacjentów - powiedziała Maria Ochman. Organizatorzy protestu przekonywali, że obecna premier Ewa Kopacz jako minister zdrowia zrujnowała system opieki zdrowotnej, a dziś próbuje odsunąć od siebie wszelką odpowiedzialność. Zdaniem Ochman nie zostały zrealizowane żadne obietnice z tzw. Białego Szczytu, który został zorganizowany przez rząd na początku 2008 roku. Jedyna rzecz, której oczekujemy od tego rządu, to żeby odszedł dodała Maria Ochman. Uczestnicy protestu sprzed KPRM przeszli przed Belweder. Jak tłumaczyła Ochman, chcieli okazać swoje niezadowolenie także prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu. Tak naprawdę prezydent miał w nosie dialog społeczny, podpisywał złe ustawy zdrowotne oceniła. Jesteśmy ważni tylko wtedy kiedy się wrzuca kartkę do urny. Wtedy jesteśmy ważni i wtedy się składa obietnice. To jest kiełbasa wyborcza stwierdziła. W proteście uczestniczyli m.in. przedstawiciele zawodów medycznych, inspekcji sanitarnej i pomocy społecznej. Mieli transparenty z napisami: Zdrowie nie jest towarem, Ewa Kopacz grabarzem polskiej służby zdrowia, Inspekcja sanitarna - najbiedniejsza zarodowa grupa w Polsce. Żądamy odmrożenia płac. Protestujący skandowali hasła: Za Platformy obietnice, wychodzimy na ulice, Procedury i kolejki, pacjent dziś przechodzi męki. Protestujący na trzy godziny zablokowali ruch w Alejach Ujazdowskich. OPZZ Pielęgniarek i Położnych planuje protest ogólnopolski na 22 kwietnia. ZWI ZEK NARODOWY POLSKI W KANADZIE POLISH NATIONAL UNION OF CANADA 408 Royal York Rd. Toronto, Ontario M8Y 2R5, tel Prezes Zarządu Głównego Bogusław Jacek Bukin Wiceprezesi: Bogdan Adamczak, Marek Urbaniak, Stefan Skulski Sekretarz gen. Danuta Bukin, Sekretarz finans. Stanisław Godzisz G OS POLSKI POLISH VOICE PM Agreement # Royal York Rd. #102 Toronto, Ontario M8Y 2R5 tel Głos Polski - Polish Voice Weekly Magazine of Polish National Union of Canada Editor-in-chief Wiesław Magiera Contributors: Edward Dusza, Wiesław Cypryś, Jan Ciechanowicz, Jerzy Dąbrowski, Władysław Korowajczyk, Andrzej Legienis, Dariusz Melon, Kazimierz Murasiewicz, Lech Niekrasz, Stefan Skulski, Krystyna Starczak-Kozłowska, Aleksander Szumański, Henryk Wesołowski. Secretary Małgorzata Zuzga Z preambuły Konstytucji ZNPwK: Każdy obywatel kanadyjski lub osoba mająca pobyt stały w Kanadzie, pochodzenia polskiego, posiada przywilej należenia do Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie, którego etyka i zasady światopoglądowe oparte są na nauce Kościoła Rzymskokatolickiego. Hasłem naczelnym ZNPwK jest: BÓG, HONOR i OJCZYZNA Biuro ZG ZNPwK jest czynne w poniedziałki od godz. 10 do Royal York Rd., Toronto. tel lub Managing Board: Financial Secretary Jan Cylke Members: Bogdan Adamczak, Andrzej Legienis, Wanda Komor, Jan Komor. Publikowane teksty niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko redakcji lub ZNPwK. Nie odpowiadamy za treść ogłoszeń i publikowanych listów do redakcji. Nie wszystkie nadesłane listy są publikowane. Nie zwracamy materiałów nie zamówionych. Materiały własne oraz agencyjne i internetowe. Prenumerata - subscription Canada: 1 rok $100, pół roku $50, ekspresowo $140, USA: 1 rok $240 Polska: $300, Internetem: 1 rok - tylko $35 Proszę przesłać czek lub Money Order na: Głos Polski adres: 408 Royal York Rd. #102, Toronto, Ontario M8Y 2R5 Canada GST: R

3 G OS POLSKI nr 15 POLSKA - ŒWIAT STRONA 3 Jemen: Ponad 140 zabitych w walkach w ci¹gu ostatniej doby Ponad 140 osób zginęło w ciągu ostatniej doby wskutek nowych walk na południu Jemenu między bojownikami z szyickiego ugrupowania Huti a oddziałami wiernymi wspieranemu przez Arabię Saudyjską prezydentowi Abd ar-rabowi Mansurowi al-hadiemu. Według różnych źródeł w poniedziałkowych walkach wśród ofiar są 53 osoby, które poniosły śmierć w portowym mieście Aden na południu Jemenu. Czerwony Krzyż wciąż nie może skierować w rejon walk pomocy humanitarnej w powodu jak tłumaczono problemów logistycznych. Sytuacja humanitarna pogarsza się z godziny na godzinę w kraju, gdzie szpitale, przy braku leków, nie są już w stanie opatrywać rannych, którzy są liczeni w setkach - pisze agencja AFP. Według Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża około 48 ton lekarstw i zestawów chirurgicznych czeka na wysyłkę do Jemenu drogą morską lub lotniczą. Organizacja jest gotowa również wysłać potrzebującym namioty, agregaty prądotwórcze oraz sprzęt do naprawy zniszczonych Prokuratura Wojskowa zapowiada wszczęcie śledztwa ws. wycieku do mediów fragmentów stenogramów z kokpitu Tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem poinformował mjr Marcin Maksjan z NPW. Nowe fragmenty stenogramów ujawniło we wtorek RMF FM. Ma z nich wynikać, że Dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik do końca przebywał w kokpicie maszyny, a na pokładzie spożywano alkohol. Mjr Marcin Maksjan powiedział, że ujawnione przez stację radiową stenogramy obarczone są szeregiem nieścisłości. Chodzi m.in. o treść wypowiadanych fraz i identyfikację mówców. systemów do zaopatrzania w wodę. Szczególnie poważna sytuacja panuje w Adenie, gdzie mieszkańcy kilku dzielnic pozbawieni są wody i prądu. Mimo trwających od 12 dni ataków lotniczych kierowanej przez Arabię Saudyjską koalicji ruch Huti kontynuuje swą ofensywę na Aden, będący ostatnim bastionem sił wiernych prezydentowi Hadiemu. Korzystający z poparcia Iranu Huti kontrolują już stolicę państwa Sanę, a obecny konflikt, w którym według Prezydent Bronisław Komorowski z małżonką Anną udali się w środę z dwudniową wizytą oficjalną na Ukrainę. Komorowski będzie rozmawiał z prezydentem Petro Poroszenką, wystąpi przed ukraińskim parlamentem oraz odwiedzi cmentarz w Bykowni z okazji 75. rocznicy zbrodni katyńskiej. Zapowiadając wizytę na Ukrainie, Komorowski poinformował, że odwiedzi Kijów, gdzie przeprowadzi rozmowy polityczne z najwyższymi władzami Ukrainy, oraz Bykownię, by uczcić 75. rocznicę zbrodni katyńskiej. Prezydent dodał, że to będzie chyba jego ostatnia podróż zagraniczna przed wyborami prezydenckimi 10 maja. Rozmowy Komorowskiego i Poroszenki mają dotyczyć głównie spraw bezpieczeństwa, współpracy dwustronnej oraz przebiegu i perspektyw reform na Ukrainie. W czwartek rano polski prezydent spotka się z przewodniczącym Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyrem Hrojsmanem. Następnie Komorowski, jako pierwszy polski prezydent, wystąpi przed ukraińskim parlamentem. Komorowski będzie też rozmawiał z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem. Podczas ubiegłotygodniowego spotkania w Warszawie z grupą młodych ukraińskich parlamentarzystów Komorowski mówił, że Polska jest ONZ zginęło w ciągu ubiegłych dwóch tygodni ponad 500 ludzi, grozi wtrąceniem 25-milionowego Jemenu w humanitarną katastrofę. By jej zapobiec, Międzynarodowy Czerwony Krzyż zaapelował o 24-godzinny rozejm dla umożliwienia niezbędnych dostaw. Zarówno Arabia Saudyjska, jak i Huti deklarują gotowość do rozmów na temat ustabilizowania sytuacji politycznej w Jemenie, gdzie w 2012 roku społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Jednak wysunięte przez obie strony warunki negocjacji są dla nich nawzajem nie do przyjęcia, a sąsiadujący z Jemenem Oman, który nie przyłączył się do kierowanej przez Saudyjczyków koalicji, w ubiegłym tygodniu otwarcie zadeklarował, iż u uczestników jemeńskiego konfliktu brak jakiejkolwiek woli dialogu. Większe kary za łamanie przepisów na drogach w Polsce Rząd w Warszawie zaostrzył kary dla kierowców łamiących przepisy. Osoba, która przekroczy dozwoloną prędkość o minimum 50 km/h w obszarze zabudowanym, straci prawo jazdy na trzy miesiące. To jedno z rozwiązań MSW, które znalazło się w podpisanej przez prezydenta nowelizacji ustawy Kodeks karny i niektórych innych ustaw. Nowelizacja nakłada też surowsze sankcje wobec nietrzeźwych kierowców. W przypadku ponownego skazania za jazdę pod wpływem alkoholu, sąd orzekałby dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Nowe prawo pozwala także instalować blokady alkoholowe w autach osób skazanych za jazdę po pijanemu. Poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu wskazuje, że przy tej kwestii rodzi się pytanie o wykonalność ustawy o kierujących pojazdami. Polityk zaznacza, że od 5 lat jest ona na wpółmartwa. - Rząd nie wdrożył przepisów o nowych kierowcach wtedy, kiedy trzeba przetwarzać dane właśnie związane z tym trybem rejestracji naruszeń, które były dokonane przez tych kierowców. Jeśli dzisiaj cały proces obiegu dokumentów chodzi na piechotę, to jest pytanie również o wykonalność tej ustawy pod kątem Komorowski z oficjalną wizytą na Ukrainie rejestracji tych naruszeń dla kierowców, którzy popełniają nie tylko te wykroczenia, o których mówi ta ustawa, ale przede wszystkim wiele innych. Nie jest możliwe wprowadzanie elektronicznego obiegu rejestracji tych naruszeń. Wiele zaniedbań tego rządu w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego, a gigantyczne wielomilionowe wydatki na fotoradary - powiedział poseł Jerzy Polaczek. nastawiona na wspieranie ukraińskiej niepodległości i dążenia Ukrainy do bezpiecznego świata zachodniego. "Chcemy Ukrainy jak najbardziej związanej ze światem zachodnim, chcemy Ukrainy jako dobrego sąsiada Polski i dlatego też konsekwentnie inwestujemy i będziemy inwestowali w dobre relacje" - zadeklarował Komorowski. Jesteśmy po stronie tych, którzy walczą o swoją wolność, którzy zostali napadnięci" - zapewnił polski prezydent. Będzie śledztwo ws. nowych stenogramów z kokpitu TU-154M mjr Marcin Maksjan - W pewnych przypadkach stenogramy opatrzone są komentarzem, niebędącym interpretacją przebiegu zdarzenia zaprezentowaną przez biegłych. Dla przykładu podam, że materiał ten zawiera przedstawienie dwóch wypowiedzi bezpośrednio po sobie, nadając im określony kontekst. W stenogramie biegłych pomiędzy tymi wypowiedziami znajduje się dodatkowo kilka innych wypowiedzi. Przeprowadzone przez polskich biegłych ekspertyzy toksykologiczne wykluczyły, że członkowie załogi samolotu TU-154M nr 101, jak też inne osoby, których dotyczą dzisiejsze doniesienia, znajdowały się w chwili katastrofy pod wpływem alkoholu. Przekazywanie niesprawdzonych informacji ze śledztwa może nie tylko doprowadzić do dezinformacji opinii publicznej, ale też utrudnić prowadzone postępowanie przygotowawcze podkreślił mjr Marcin Maksjan. Przedstawiciel NPW dodał również, że nie można wyciągać wniosków, co do przebiegu katastrofy wyłącznie na podstawie stenogramów, bez korelacji z pełnym materiałem dowodowym zebranym w śledztwie.

4 STRONA 4 POLSKA - ŒWIAT G OS POLSKI nr 15 Rewelacje wyczytane z blogów - Pojawiły się nowe stenogramy. Ekspertom udało się odczytać z czarnej skrzynki rządowego tupolewa o 1/3 więcej słów niż w dotychczas publikowanych odczytach - Pierwszą moją reakcją był telefon do prokuratora referenta w tej sprawie. Reprezentując rodziny prawie dwudziestu ofiar katastrofy, nie dostałem zgody prokuratury na uzyskanie kopii stenogramów ani także opinii. Zabiegam o to od początku marca, a prokuratura konsekwentnie tłumaczy się tajemnicą śledztwa i zezwoliła jedynie na wgląd w materiały. Jak widać, dziennikarze mają nieskrępowany dostęp nie tylko do kopii, ale także źródeł. To jest rzecz, która wymaga wyjaśnień, a ja na takie wyjaśnienia czekam. - A jaka była druga reakcja? - Znam rewelacje Andrzeja Artymowicza i chcę podkreślić jedną rzecz. Temat obecności w kokpicie dowódcy Sił Powietrznych śp. gen. Andrzeja Błasika został zamknięty ekspertyzą Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna w Krakowie. Instytut ten jest liderem wiarygodności w polskim wymiarze sprawiedliwości. Później pojawił się Andrzej Artymowicz, który zapewniał prokuratorów, że potrafi zmienić zapis analogowy na cyfrowy i odczytać więcej. W lutym 2014 r. Artymowicz z prokuratorem pojechali do Moskwy i kolejny zrzut z rejestratora został wykonany. I pewnie cała historia byłaby bardzo wiarygodna, gdyby nie fakt, że zanim Artymowicz pojechał z prokuratorem po źródło informacji, to w styczniu 2014 r. pewne zapisy, które aktualnie są sprzedawane opinii publicznej jako rewelacje, już funkcjonowały w internecie. Krótko mówiąc, znane są zapisy blogerów, które tego rodzaju wypowiedzi przypisują członkom załogi tupolewa, które teraz podaje się jako odczytane przez Artymowicza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Artymowicz zetknął się z materiałem dowodowym później niż te nowinki zostały podawane przez blogerów zajmujących się lansowaniem tzw. rządowej wersji katastrofy tupolewa. Wszystko wskazuje na to, że najpierw była teza, później wycieczka do Moskwy, a następnie opinia. Bo trudno wierzyć w przypadek, żeby tego samego rodzaju odsłuchy przeprowadzili niezwiązani ze sprawą blogerzy, a następnie odczytał to biegły na potrzeby prokuratury. Zwłaszcza że tych wszystkich słów nie słyszał absolutny lider, czyli Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna. To jest więc kolejny raz, jak szkaluje się dobre imię załogi tupolewa. Trochę czasu jeszcze minie, zanim kolejna ekspertyza rozwieje te rewelacje i znowu powiemy, że gen. Błasika nie było w kokpicie. To, że ja nie mam dostępu do pełnych materiałów ze śledztwa, a ma je redakcja RMF FM, to to jest najlepszy komentarz co do zasad prowadzenia tej sprawy oraz wiarygodności materiału dowodowego zgromadzonego przez prokuraturę. - O czym Pan ostatnio rozmawiał z prokuratorem? - Powiedziałem, że chcę wiedzieć, co prokuratura ma do przekazania moim klientom w odpowiedzi na pytanie, dlaczego mnie jako pełnomocnikowi rodzin odmówiono wydania skanów, a one są następnie publikowane na portalu rozgłośni RMF FM. Przekazałem także, że oczekuję, iż rodziny, które reprezentuję, nie zostaną potraktowane gorzej niż dziennikarze i odbiorę kopię opinii w wersji cyfrowej, bez konieczności opowiadania klientom, co przeczytałem w prokuraturze. - Kiedy ma Pan uzyskać odpowiedź? - To pytanie do prokuratury, ale wstępnie jestem umówiony na rozmowę z prokuratorem referentem na dzień jutrzejszy. Mam też nadzieję, że jutro te odpowiedzi uzyskam. Ale są to na razie tylko moje życzenia. Spotkanie z osobami chcącymi oddać głos na Grzegorza Brauna, a może nawet wesprzeć i pomóc nam w promocji naszego kandydata - odbędzie się w sobotę o godz. 16:00 w Centrum Kultury JPII w Mississauga. Facebook: Kanada - Wsparcie Komitetu Wyborczego Grzegorza Brauna na Prezydenta RP, Z mec. Piotrem Pszczółkowskim, pełnomocnikiem części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, rozmawia Rafał Stefaniuk - Zbieżność dat opublikowania informacji o nowych stenogramach i piąta rocznica katastrofy są przypadkowe? - W tej sprawie nie wierzę w żadne zbiegi okoliczności. Nie wierzę też w to, że biegły odczytał coś, co w przestrzeni publicznej funkcjonowało dużo wcześniej, a odbiega w znaczny sposób od tego, co ustalił Instytut Sehna. Nie wierzę w przypadkowość. Wiem, że jest to politycznie zaplanowany atak na pamięć ofiar katastrofy w związku z piątą rocznicą tragedii, jak i odbywającymi się w przyszłym miesiącu wyborami prezydenckimi. Trudno tutaj nawet udawać, że nie ma się takich skojarzeń, które narzucają się w sposób oczywisty. W taki sam oczywisty sposób narzuca się pytanie, jak to możliwe, że Prokuratura Wojskowa strzeżona rozmaitymi ograniczeniami wynikającymi z przechowywania dokumentów o charakterze tajemnicy państwowej nie jest w stanie zapobiec temu, żeby w przestrzeni medialnej funkcjonowały dokumenty podobno z najważniejszego śledztwa w kraju. To jest po prostu skandal! - Wielka Brytania jest krajem chrześcijańskim - powiedział premier David Cameron w swym wideo-przesłaniu wielkanocnym. Podkreślił, że w całym kraju chrześcijanie nie tylko mówią o miłości bliźniego, ale wprowadzają ją w życie w szkołach, więzieniach i wspólnotach. Dlatego powinniśmy czuć dumę mówiąc: to jest chrześcijański kraj. - Kościół nie jest zbiorem pięknych, starych budowli. Jest żywą, aktywną siłą wykonującą wspaniałą pracę w całym kraju. Tak, jesteśmy narodem, który przyjmuje, wita i uznaje wszystkie religie i niewiarę, ale wciąż jesteśmy krajem chrześcijańskim - powtórzył premier. Wskazał, że jako kraj chrześcijański - Kto może stać za tym, jak Pan to określił, politycznie zaplanowanym ataku"? - Myślę, że ci, którzy są zainteresowani rządową wersją wydarzeń katastrofy. Dzisiaj już wiemy, że przebieg tragedii smoleńskiej był zupełnie inny, niż próbuje się nam to przedstawić. Widzimy także, jak budzą się ze snu poszczególne prokuratury i gotowe są stawiać tezy o odpowiedzialności niektórych członków administracji rządowej za niedopełnienie obowiązków. Wystarczy przypomnieć sobie jedną z ostatnich wypowiedzi płk. Ireneusza Szeląga mówiącą o odpowiedzialności ministra Tomasza Arabskiego za niedopełnienie obowiązków przy organizacji przelotów 10 kwietnia 2010 r. Ten mechanizm powoduje olbrzymi lęk przed odpowiedzialnością i chęć choćby w najbardziej absurdalny sposób przedstawienia opinii publicznej tej sprawy w świetle jak najbardziej dla siebie korzystnym. Przejawem tego jest uzyskanie po pięciu latach jakiegoś rewelacyjnego zapisu przeczącego zdrowemu rozsądkowi i przeczącemu innym ustaleniom śledztwa. Dziwię się, że prokuratura, która weszła w posiadanie takiej opinii, nie była w stanie zapewnić, aby ta opinia w warunkach śledztwa pozostała do czasu uzupełnienia. Ponownie odwołam się do wypowiedzi płk. Szeląga, który stwierdził, że ta opinia miała być z urzędu przez prokuraturę przedmiotem wydawania opinii uzupełniającej. Zatem prokurator nie przyjął tej opinii jako niebudzącej wątpliwości. Dlatego w sposób szczególny ta opinia powinna być chroniona zwłaszcza przed dziennikarzami. Jak widać, to chronienie dostępu do opinii jest skuteczniejsze w odniesieniu do rodzin ofiar niż do dziennikarzy śledczych. - Dziękuję za rozmowę. Premier Cameron: Mamy obowi¹zek mówienia o prześladowaniach chrześcijan mamy obowiązek mówienia o prześladowaniach chrześcijan na całym świecie. Za prawdziwie szokujące uznał to, że w 2015 r. chrześcijanie są wciąż zastraszani, torturowani, a nawet zabijani z powodu swej wiary od Egiptu po Nigerię, od Libii po Koreę Północną. - Na Bliskim Wschodzie chrześcijanie zostali wypędzeni ze swych domów, zmuszeni do uciekania z wioski do wioski, wielu z nich zmuszono do wyparcia się wiary albo zostało brutalnie zamordowanych. Tym wszystkim odważnym chrześcijanom w Iraku i Syrii, którzy wyznają swą wiarę lub dają schronienie innym powinniśmy powiedzieć: jesteśmy z wami - powiedział Cameron.

5 G OS POLSKI nr 15 KOMENTARZE STRONA 5 Ostatnia szansa Jarosława Kaczyńskiego STANIS AW MICHALKIEWICZ Ach, jaka szkoda, że prezes Jarosław Kaczyński nie poświęcił się dla Polski, nie poślubił Julii Tymoszenko i nie założył dynastii, pod której berłem Polska znowu rozciągnęłaby się od morza do morza! Wspominałem o tym już ponad rok temu, ale oczywiście głuche milczenie było mi odpowiedzią. Przez ten rok wiele na Ukrainie się zmieniło, jednak nie aż tyle, żeby ta okazja została utracona na zawsze. Przeciwnie - właśnie teraz ta możliwość ponownie nabiera rumieńców, z uwagi choćby na rozpoczynającą się na Ukrainie dintojrę między tamtejszymi grandziarza to znaczy, pardon - jakimi tam znowu grandziarzami ; nie żadnymi grandziarzami, tylko naszą najukochańszą duszeńką, panem prezydentem Piotrem Poroszenką, a grandziarzem, to znaczy - też nie wiadomo jeszcze czy grandziarzem, czy nadal naszą duszeńką, może nie najukochańszą, bo najukochańszą duszeńką jest oczywiście pan prezydent Poroszenko, potem - premier Arszenik Jaceniuk, później baptystowski kaznodzieja w Służbie Bezpieki, czyli Aleksander Tuczynow i dopiero potem - Igor Kołomyjski, do niedawna gubernator Dnieporopietrowska, w swoim czasie wypuszczonego mu w arendę przez premiera Arszenika. Pierwszym zwiastunem dintojry było aresztowanie pod śmiesznym na Ukrainie zarzutem korupcji ministra do sytuacji nadzwyczajnych Sergiusza Boczkowskiego i jego zastępcy Bazylego Stojeckiego. Zarzutem śmiesznym, bo korupcja nie jest tam podobnie zresztą, jak i u nas jakimś patologicznym marginesem, tylko centralną zasadą rządzenia. W tej sytuacji jedyny zarzut, jaki można komuś postawić, to ten, że nie po czinu bieriosz!, co się wykłada, że nie bierzesz według rangi. Od razu widać, że nie o żadną korupcję tu chodzi, tym bardziej, że zarzut dotyczy nawet nie broni, czy amunicji, tylko jakiejś benzyny, a więc rzeczy bez znaczenia. Prawdziwą przyczyną może być to, że kiedy wojna we wschodnich obwodach ucichła, coraz wyraźniej słychać szemrania, kto odpowiada za utratę Krymu i częściowy rozbiór kraju. W tej sytuacji nic dziwnego, że kijowski triumwirat, który nie bez przyczyny może w tej sprawie odczuwać rozmaite niepokoje, zaczyna wyrzucać na pożarcie krokodylom murzyńskich chłopców z rządowej pirogi. Ale chłopcy, to jeszcze nic bo prawdziwe niebezpieczeństwo pojawiło się z całkiem innej strony właśnie ze strony Igora Kołomyjskiego, który z tego powodu może zostać zdegradowany z naszej duszeńki na ohydnego grandziarza, wroga ludu pracującego miast i wsi, no i oczywiście tajnego agenta złowrogiego Putina, których niestrudzenie demaskuje poświęcony portal Fronda oczywiście w przerwach między rozważaniami nad naturą i właściwościami Szatana. Nawiasem mówiąc, Szatanem zajmował się też Stanisław Przybyszewski i na odczycie w Krakowie opisywał nawet szatańskiego phallusa; wyposażony jest mianowicie w haczyki w kształcie harpunów, no i jest zimny, jak lód. Otóż Kołomyjski przejechał do Kijowa na czele sławnych cyborgów z ochotniczych batalionów - na razie tylko gwoli zablokowania siedzib dwóch paliwowych spółek, które wcześniej przedstawiciele innych oligarchów w Najwyższym Sowiecie postanowili mu odebrać w tak zwanym majestacie prawa. Dla prezydenta Poroszenki, czy Arszenika Jaceniuka to był ostatni dzwonek, by porozganiać te wszystkie patriotyczne formacje, a przynajmniej wcielić je do niezwyciężonej armii i w ten sposób rozciągnąć nad nimi kontrolę, bo wiadomo: strzeżonego Pan Bóg strzeże. W przeciwnym razie któż może zagwarantować, że Kołomyjski nie rozgoni tego całego Najwyższego Sowietu, a prezydenta Poroszenkę i premiera Arszenika nie zacznie uczyć, jak należy kochać Ukrainę? Bo sławne cyborgi z ochotniczych batalionów zwerbowanych i opłacanych przez Kołomyjskiego oddawały się właśnie takim czynnościom pedagogicznym. Wywoziły mianowicie osoby co do których miały wątpliwości, czy należycie kochają Ukrainę do lasu i tam dawały im pro memoria. Czy ktoś przetrwał ten naukowy eksperyment - nie wiadomo, chociaż bojownikom UPA zdarzało się niekiedy takich uczniów zostawiać przy życiu - oczywiście po uprzednim obcięciu im rąk i nóg. Myślę, że cyborgi miały obcykaną i tę metodę, więc nic dziwnego, że prezydent Poroszenko i premier Arszenik mógł uczuć w sercu trwogę. Oczywiście to dopiero początek ukraińskiej dintojry tym bardziej, że Amerykanie najwyraźniej zdecydowani są toczyć swoją grę z Moskalami aż do ostatniego Ukraińca. I to jest właśnie szansa dla naszej biednej ojczyzny - oczywiście pod warunkiem, że prezes Jarosław Kaczyński tym razem porzuciłby wątpliwości ( albo starosta, albo kapucyn ) i nie tylko wysłał pana Andrzeja Dudę z panem profesorem Glińskim do Julii Tymoszenko w charakterze dziewosłębów, ale również kogoś zaufanego do Departamentu Stanu w Waszyngtonie, żeby położyli lachę na tego całego bezsensownego prezydenta Poroszenkę, któremu tylko patrzeć jak zaczną wyciągać rozmaite wstydliwe zakątki, czy tego całego Arszenika, a wszelkie aktywa polityczne i finansowe zainwestowali w piękna Julię, to znaczy w małżeństwo pana prezesa Kaczyńskiego z piękną Julią. W ten sposób każdy miałby to, na czym mu najbardziej zależy. Amerykanie mogliby bez najmniejszych obaw kontynuować swoją rozgrywkę z Moskalikami aż do ostatniego Ukraińca. Julia Tymoszenko nie tylko powróciłaby w glorii do władzy, ale zapisałaby się złotymi zgłoskami w historii obydwu, a może nawet (bo czegóż to ludzie nie gadają!) trojga narodów jako matka królów na podobieństwo królowej Zofii Holszańskiej. Prezes Kaczyński założyłby dynastię, przez co unieśmiertelniłby się na wiele pokoleń. Polska znowu rozciągnęłaby się od morza do morza, może już nie jako Polska, bo musiałaby zostać nazwana chyba jakoś inaczej, ale cóż to znaczy w porównaniu z awansem do rangi europejskiego mocarstwa początkowo regionalnego, a potem - kto wie? Przeciwnicy Rosji mieliby satysfakcję ze stworzenia skutecznej zapory, monarchiści - z zainstalowania dynastii. No i wreszcie trzeba zauważyć słonia w menażerii, to znaczy - Wojskowe Służby Informacyjne. Na razie ich faworytem jest Bronisław Komorowski, ale gdyby na skutek zaaprobowanego przez Departament Stanu mariażu prezesa Kaczyńskiego z Julią Tymoszenko otworzyłyby się nowe możliwości na Ukrainie, to jestem pewien, że WSI puściłoby tego całego pana prezydenta Komorowskiego w trąbę i poparły pana Dudę tym bardziej, że i on ma Żydówkę żonę. A możliwości mogłyby otworzyć się fantastyczne właśnie pod pretekstem walki z korupcją. Walcząc z korupcją można by poodbierać nagrabliennoje oligarchom jakimś takim nie naszym i przekazać naszym - bo cóż w końcu nagradzać, jeśli nie wierność zasadom i patriotyzm? Tempus fugit, a czas ucieka, więc trzeba chwytać okazję, bo w przeciwnym razie schwyci ją ktoś inny. Jeszcze nigdy tak wiele nie zależało od jednostki, a właściwie od Jednostki bo pan prezes Kaczyński nie jest przecież zwyczajną jednostką.

6 STRONA 6 G OS POLSKI nr 15 KIERUNKI W pieniądzach pieniędzy szukać trzeba cd. ze str. 1 przychodzi na klęczkach chłop błagając o łaskę, gdyż plony tego roku były mniej urodziwe niźli ostatnimi razy. Jest to forma aparatu władzy totalitarnej, której zadaniem jest możliwie jak najbardziej gnębić, obrabiać i wyniszczać obywatela, a nie służyć mu radą i pomocą, choć teoretycznie to właśnie w tym celu administracja publiczna w ogóle istnieje, podobnie jak i cała władza w Państwie. Można zatem stwierdzić, iż to w jaki sposób przeciętny Polak jest traktowany w jakimkolwiek urzędzie, jest również lustrzanym odbiciem stosunku całościowej władzy do każdego obywatela. Rodzinny budżet często nie jest wystarczający na inwestycje takie, jak kupno samochodu bądź mieszkania, co wykorzystują banki, jak i instytucje parabankowe udzielające rozmaitych pożyczek. Niestety, o ile zwyczajni obywatele nie mają w tej sytuacji wielu alternatywnych możliwości, o tyle też Państwo posiada ich wiele, lecz uzależnione od instytucji międzynarodowych zostaje ich wszystkich pozbawione. Zależność od Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), Banku Światowego czy Unii Europejskiej musi stanowić również utratę państwa niepodległego i suwerennego, gdyż pozbawione zostaje ono wszelkich naturalnych instrumentów koniecznych do prowadzenia własnej polityki monetarnej. Państwo to nie może już posiadać waluty opartej na realnej wartości towarów produkowanych w kraju, na złocie czy na czymkolwiek innym istniejącym realnie bądź będącym zdolnym do dokładnego przezeń wyliczenia, lecz oddaje ono decyzje o tejże waluty wartości w ręce najbogatszych rodzin na świecie, międzynarodowych spekulantów i lichwiarzy, którzy ustalają to podług swych własnych egoistycznych celów, a nie interesów jakichkolwiek narodów. Wymusza to też na każdym z państw zaciąganie długów, które są praktycznie niemożliwe do spłaty. Pieniądze w tym celu tworzone są między innymi przez powyżej wymienione instytucje w sposób wirtualny, jednakowoż spłata tych długów i odsetek od nich odbywa się pod postacią oddawania realnie wypracowanych dochodów, czy to pieniędzy, czy to ziem i środków produkcji bądź surowców naturalnych. Jest to zatem mechanizm, który umożliwia transfer ogromnych ilości pieniędzy i towarów w ręce garstki ludzi na świecie, kosztem wszystkich państw i ich obywateli. Ileż zatem zyskać może jakiekolwiek państwo, które nie jest od tychże instytucji uzależnione, lecz tworzy pieniądz podług realnych jego potrzeb? Ile zyskać może takie państwo, które nie traktuje pieniądza jako towaru, a jedynie jako zwyczajny środek oceny wartości realnych towarów i usług, który umożliwia ich kupno, sprzedaż i wymianę? Mniej więcej tyle zyskać może ono, ile zyskałaby większość rodzin w kraju, gdyby nie konieczność spłaty bankowych długów oraz ryzyka i strachu jaki wiąże się z podejmowaniem takich zobowiązań. Większość podatków nakładanych przez państwo na obywateli pozostaje w niewidocznej formie i odprowadza się je dzięki pracodawcom, bądź poprzez wydawanie pozostałych pieniędzy na wszystko czego sprzedaż, produkcja i transport jest opodatkowane. W przypadku obecnego państwa polskiego, wszystko pozostaje w zasadzie opodatkowane po kilkakroć. Niestety, państwo swe wydatki zna dogłębnie i zaraz po administracji publicznej oraz spłacie wirtualnych długów, wydaje ono najwięcej pieniędzy na emerytury dla swoich obywateli. Dla tych wszystkich osób, które przecież przez prawie całe swoje życie były pozbawiane ogromnych części pensji właśnie w tym celu, by państwo później nie musiało ich utrzymywać. Wejście w ten błędny i nielogiczny krąg było łatwe, jednakowoż skrajną głupotą wyborców było przyzwolenie na pozostanie w nim, gdyż to właśnie doprowadziło w szczególności finanse naszego państwa na skraj przepaści. W dalszej kolejności podstawowy wydatek budżetu stanowi zwyczajne marnotrawstwo. Nie jest to żadna stała, ni też możliwa do wyliczenia suma. Znając jednak stopień korupcji dr Lucyna Poloczek GABINET DENTSTYCZNY 35 King Street East, Unit 21 Mississauga (Hurontario & Dundas) tel i nepotyzmu panujący w kraju, słysząc co jakiś czas o ogromnych sumach pieniędzy wyrzucanych w błoto możemy sobie wyobrazić jak ogromna jest to skala i ile miliardów złotych tracimy tylko dlatego, iż system ten utworzono właśnie z myślą o tym, by nie działał na rzecz dobra publicznego, a jedynie wąskiej grupy uprzywilejowanych obywateli. Mamy zatem miliony złotych wydawane na muzea do których nikt nie chodzi prócz nielicznych, wyjątkowo głośnych i chamskich wycieczek zza granicy, na lotniska z pustymi terminalami, na paszkwile filmowe i muzyczne, które przedstawiają Polskę i Polaków w jak najgorszym świetle, na gazety należące do zagranicznych koncernów medialnych, na rozmaite grupy przedstawicieli głośnych mniejszości, na integrację grup nigdy się nieintegrujących, jak i na nieistniejące projekty, budowy i badania, które istnieją jedynie w urzędniczej dokumentacji. W przypadku budżetu domowego można to jedynie przyrównać do sytuacji w której rodzina kupuje niepotrzebne jej rzeczy, które potem kurzą się na strychu i w piwnicy, bądź też przeznacza ogromne sumy pieniędzy na rozmaite piramidy finansowe, których przedstawiciele znikają wraz z całymi budynkami firm tak szybko, jak dostają przelewy na konta bankowe. Bardzo często słyszymy, iż państwo musi znajdywać nowe źródła pozyskiwania pieniędzy na coraz to nowsze wydatki budżetowe. Potrzeba opłacić składkę członkowską Unii Europejskiej vel Unii Berlińskiej, spłacić odsetki od części fikcyjnych długów, dofinansować w razie kryzysu zagraniczne banki i koncerny, jak i wpłacić wielomiliardowe odszkodowania za rzekome zbrodnie Polaków w trakcie II wojny światowej (nigdy jednak nie domagaliśmy się odszkodowań za działania III Rzeszy, Związku Radzieckiego albo za ludobójstwo Polaków na Wołyniu, choć Ukraina nie odcina się od swych neonazistowskich zbrodni i tradycji, a zatem odpowiada nadal za wydarzenia tamtych lat, podobnie jak za zniszczone miasta, zrabowane dzieła sztuki i miliony ofiar odpowiadać mogą w głównej mierze Niemcy). By sprostać wszystkim tym wydatkom, państwo znajduje tylko dwie możliwości: zaciągnąć więcej pożyczek, bądź podwyższyć podatki. Naturalnie, podatki nigdy nie dotyczą zysków finansowych banków, ani wielu sieci hipermarketów, a jedynie Polaków żyjących i tak na minimalnych stawkach i planowo przez swoje państwo pozbawianych miejsc pracy i jakichkolwiek chęci oraz powodów do dalszego życia w swojej Ojczyźnie. Przysłowie tymczasem mówi, iż pieniędzy w pieniądzach szukać trzeba. Może zatem miast mówić o znajdowaniu nowych sposobów finansowania państwa, obywatele zechcą głośno powiedzieć wybieranym przez nich przedstawicielom, iż oszczędności większe niż można sobie w ogóle wyobrazić, są łatwe do odnalezienia w sumach pieniędzy już przez państwo obecnie wydawanych i żadne nowe sposoby nie są tutaj konieczne, byśmy mieli co rok do dyspozycji ponad sto dodatkowych miliardów złotych? Jednakowoż pacjent z tyloma guzami nowotworowymi (nie tylko z rakiem administracji, lecz również korupcji, nepotyzmu, sabotażu gospodarczego i polityki neokolonialnej) potrzebuje ogromnej motywacji na czas całego leczenia i siły, by przetrwać wszystkie te radykalne zabiegi. Chyba jednak nikt nie myśli, iż jest w tym jakakolwiek alternatywa? Ostatecznie złośliwy nowotwór z przerzutami nie zniknie tak po prostu, w wyniku naszych pustych próśb ni szczęścia. Nie znajduje się jednak obecnie nikt, kto podjąłby się roli onkologa. Robert Grunholz Szwecja https://rgrunholz.wordpress.com G OS POLSKI tygodnik patriotyczny PROTEZY DENTYSTYCZNE Kasia Dorman, DD 280 The Queensway, Etobicoke tel. (416)

7 G OS POLSKI nr 15 OCENY STRONA 7 Kilka dni temu natknąłem się na bardzo wartościowy wywiad z Kentem Moors em. Zawiera on tak dużą ilość istotnych informacji, że postanowiłem go Wam zreferować. Cześć z Was być może nie zna Kenta. Ja staram się śledzić jego wypowiedzi od dłuższego czasu. Kent jest specjalistą zajmującym się rynkiem ropy od ponad 30 lat. Obecnie sprawuje funkcje CEO w Global Energy Sympozium. Dodatkowo pracuje jako konsultant dla wielu firm wydobywczych oraz rządów krajów OPEC. W mojej ocenie jeżeli ktoś interesuje się rynkiem, to zdecydowanie powinien zapoznać się z poglądami Kenta. Przejdźmy zatem do meritum. Przyczyny spadku cen Spadek cen ropy, z jakim obecnie mamy do czynienia jest wypadkową kilku zjawisk. W ciągu ostatnich kilku lat doszło do znacznego wzrostu produkcji ropy. Ceny jednak były dość stabilne, gdyż na rynkach panowała niepewność ze względu na ruchy społeczne rodzące się na Bliskim Wschodzie. Przez dłuższy czas czynniki te znosiły się i ceny ropy oscylowały pomiędzy USD / baryłkę. Kilka miesięcy temu nadpodaż okazała się czynnikiem decydującym. Początkowy spadek ceny o 10 USD zainicjował niezwykle gwałtowną reakcję wśród traderów, w efekcie czego cena ropy spadła o ponad 50% w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Nawet w środowisku osób blisko związanych z branżą nikt nie przewidywał aż tak gwałtownych spadków, zważywszy, że w przeszłości w podobnych okolicznościach Arabia Saudyjska ograniczała produkcję stabilizując ceny. Zdaniem Kenta wpływ OPEC na kształtowanie się ceny ropy słabnie z każdym rokiem. Dawniej kluczowym czynnikiem było wydobycie w Arabii, dziś decydujący wpływ na cenę mają łupki w USA oraz piaski roponośne w Kanadzie. Mimo poważnego spadku ceny Arabowie nie ograniczyli wydobycia, aby utrzymać udział w globalnej produkcji. Pomimo tego ich wpływ na kształtowanie się ceny zmalał drastycznie. Największym beneficjentem niskich cen jest paradoksalnie Arabia Saudyjska. Utrzymanie cen na obecnych poziomach pozwala na wyeliminowanie konkurencji związanej z wydobyciem ropy z łupków oraz piasków roponośnych. Nie chodzi tu wyłącznie o Kanadę czy USA, ale o zatrzymanie wydobycia łupków lub spowolnienie postępu technicznego na skalę globalną. Ostatecznie ponad 86% wszystkich łupków zlokalizowanych jest poza Ameryką Północną, najwięcej jest w Chinach. W efekcie niskich cen ropy oraz rozszerzenia programów socjalnych Arabia Saudyjska w 2014 roku odnotowała najwyższy deficyt budżetowy Cena ropy w górê czy w dó³? w historii. Taka sytuacja dla Arabii czy Kuwejtu nie jest jednak problemem, gdyż potężne rezerwy dolarowe pozwalają na finansowanie deficytu na obecnych poziomach przez około 30 lat. Jednak poważnym zapalnikiem może być Bahrain. Jest to mały kraj nie mający dużego znaczenia na rynku ropy. Rządzony jest jednak przez mniejszość Sunnicką, podczas gdy większość obywateli to radykalni Szyici. Ewentualne protesty w Bahrajnie mogą szybko rozlać się na inne kraje regionu. Innym frontem walki jest z kolei rynek azjatycki, na którym Arabowie oferują rabaty od cen spot, konkurując z producentami rosyjskimi. Rosja jest największym konkurentem OPEC i Arabia robi co może, by odzyskać wpływy w Azji, w której konsumpcja ropy rośnie najsilniej. Kent nie podziela opinii, że obniżenie cen ropy jest wymierzone w Putina. W jego opinii istnieje zbyt duże ryzyko, że zastąpiłby go ktoś nastawiony skrajnie negatywnie do USA. Co więcej, powszechnie wiadomo, że biznes lubi spokój i przewidywalność. Konsekwencje niskich cen Mimo iż spadek cen rozpoczął się zaledwie 9 miesięcy temu, to już widzimy poważne tego skutki. Poziom opłacalności wydobycia ropy w USA waha się pomiędzy 60-62,5 USD / baryłkę. Co prawda, dzięki hedgowaniu przyszłej produkcji około 70% dużych firm nadal produkuje ropę zyskownie, ale czas im się kończy. Cena ropa zaczęła spadać 3 kwartały temu i z każdym kolejnym miesiącem możliwości hedgowania się kończą. Komentarz Tradera21: Hedgowanie produkcji polega na wykupieniu krótkich pozycji na kontraktach terminowych w ilości odpowiadającej naszej produkcji. Cena kontraktów zazwyczaj jest bardzo zbliżona do ceny aktualnej. Hedgując zatem produkcję na kolejny rok zabezpieczamy się przed zmianami cen. Jeżeli cena ropy spada i musimy ja odsprzedawać taniej niż przed kilkoma miesiącami, to jednocześnie zyskują na wartości nasze kontrakty terminowe i w ten sposób wyrównujemy zmniejszone przychody. Jeżeli cena ropy rośnie i nasze przychody rosną (drożej sprzedajemy ropę), to jednocześnie ponosimy straty na kontraktach. Niezależnie czy cena ropy rośnie, czy spada nasza sytuacja finansowa nie zmienia się dzięki zahedgowaniu sprzedaży. Produkcję jednak zabezpiecza się na nie dużej niż rok, przez co najdalej za 3 miesiące cała branża wydobywcza (także ta zahedgowana) doświadczy potężnego spadku przychodów. Kiedy oczekiwać wyższych cen? Niskie ceny już przełożyły się na spadek nakładów na wydobycie. Obecnie około 80% wszystkich kosztów ponoszonych jest zanim uruchomione zostanie wydobycie. Jeżeli dany projekt został już uruchomiony, to pompuje się ropę póki można. Nowe inwestycje (wiercenia) zostały jednak w znacznym stopniu ograniczone, co przełoży się na spadek produkcji w perspektywie kolejnych 2-3 kwartałów. Nakłady inwestycyjne w USA i ich bezpośrednie przełożenia na wysokość produkcji są obecnie głównym czynnikiem obserwowanym przez traderów. Od ich reakcji zależy kiedy ceny ponownie zaczną rosnąć. Załóżmy, że ceny ropy utrzymają się w przedziale pomiędzy USD przez kolejne 6 miesięcy. Jeżeli do tego dojdzie, to przemysł wydobywczy czeka fala fuzji i przejęć, ale też bankructw. Z taka sytuacją już w zasadzie mamy do czynienia. Jeżeli jednak spojrzeć bardziej realistycznie, to w branży nie ma osoby, która uważa, że ceny na obecnych poziomach mogą utrzymać się przez dłuższy okres. Większość uważa, że powrócimy do cen pomiędzy USD w ciągu roku. Wątpię, by sprawdziły się analizy mówiące o ropie po 30 USD. Przy takich cenach zwyczajnie duża część biznesu zbankrutuje, co przełoży się na spadek produkcji. W krajach, w których budżety silnie zależą od dochodów z ropy dojdzie do rozruchów, w efekcie czego nastąpią przerwy w produkcji czy eksporcie, co z kolei ograniczy podaż. Kolejnym problemem jest astronomiczne zadłużenie sektora wydobywczego. Już teraz dług wielu małych spółek przekracza możliwości do spłaty. Te firmy są technicznymi bankrutami. Warto pamiętać, że 80% kosztów związanych z wydobyciem ponosi się we wstępnej fazie, nim w ogóle ropa zacznie płynąć. Przy obecnych cenach niezwykle trudno jest wyemitować obligacje czy pozyskać kapitał w inny sposób. Bez kapitału w tej branży bankrutujesz. Niższe ceny ropy przełożyły się też na drastyczny spadek zysków wśród firm powykonawczych czy zajmujących się wierceniami. Wiele znanych kompanii, jak np. Haliburton godzi się na potężne rabaty byleby tylko zapewnić sobie długoterminowe zlecenia. Ogromnym beneficjentem takiej sytuacji są małe, a przy okazji świetnie zarządzane firmy, które negocjując długoterminowe kontrakty zapewniają sobie bardzo niskie ceny. Taka sytuacja nie potrwa jednak dłużej niż 2 kwartały. Jeżeli dysponuje się kapitałem i złożami, to obecnie jest najlepszy moment na negocjowanie kontraktów z podwykonawcami. Przyszłość rynku ropy Co do przyszłości to moim zdaniem, pójdziemy w kierunku deep water (wiercenia na oceanie). Szacuje się, że ponad 70% złóż, określanych jako elephants (bardzo zasobne złoża), nadal pozostaje nieodkrytych. Oczywiście uruchomienie produkcji z takiego złoża jest nieporównywalnie droższe, ale gdy już ruszy się z produkcją, to efektywność jest dużo, dużo wyższa niż w przypadku wydobycia cd. na str. 8

8 STRONA 8 Przemysław Stolarski Kiedy bowiem będą mówić: Pokój i bezpieczeństwo - tak niespodziewanie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. (1 Tes, 5,3) Nie wydaje mi się, aby na coś więcej niż wymowną zasłonę milczenia zasługiwała trwająca obecnie kampania prezydencka i starcie dwóch głównych kandydatów, w gruncie rzeczy nieróżniących się od siebie prawie niczym. Mimo jałowości toczącego się sporu, trzeba przyznać, że to właśnie hasłu jednego z kandydatów(lubującego się w japońskiej sztuce wojennej) zawdzięczam pomysł na ten felieton. Dajmy, więc spokój szogunom, a zajmijmy się poważnymi sprawami. Ostatnio jednym z chętniej oglądanych obecnie przez Polaków seriali jest amerykański House of Cards traktujący o brutalnych realiach waszyngtońskiej polityki. Dzieło, wciągające i zrealizowane z ogromnym rozmachem, mogłoby naszemu narodowi otworzyć oczy na wiele spraw, gdyby tylko jego odbiorcy byli nieco bardziej inteligentni. Nie są, bowiem Polacy kilkadziesiąt lat temu z antyrewolucyjnej, anty-przewrotowej i anty-masowej piosenki przewidującej upadek Solidarności, zrobili hymn rewolucyjnej, przewrotowej i masowej tej samej Solidarności. Oczywiście amerykański serial House of Cards nigdy swoją popularnością nie dorówna Murom, a obrazą dla Jacka Kaczmarskiego byłoby w ogóle porównywać te dwa dzieła, ale wydaje mi się, że w kwestii KOMENTARZE House of Cards ich zrozumienia nasz naród prezentuje podobny poziom bezdennej głupoty. Refleksja przeciętnego Kowalskiego po obejrzeniu poczynań Underwooda zamknie się w stwierdzeniu jacy to ci jankesi są niemoralni, media i politycy źli, a i tak już duże obrzydzenie do polityki jeszcze wzrośnie. Przesłanie jakie wyciągniemy z tego serialu może być jednak znacznie bardziej wartościowe, jeśli tylko spojrzymy na niego bez naszej narodowej przywary moralizowania wszystkich i wszystkiego. Spróbujmy więc. Fakty są takie: przy całej brutalności, braku skrupułów i zahamowań moralnych, amerykańska polityka ma coś czego w Polsce nie ma od 25 lat. Ducha walki. Nie ma znaczenia, że jest to walka często prowadzona w sposób nieetyczny i zdecydowanie przekraczający normy moralne, ale ona jest. Pomiędzy personalnymi przepychankami o władze, wpływy i pieniądze, obok tego wszystkiego jest również suwerenność i interesy państwa. Ten sam okrutny Underwood, który posuwa się do zabójstwa dziennikarki, jak lew potrafi walczyć z Rosją czy Izraelem o interes swojego kraju. Nawet w tak silnie zdegenerowanym środowisku, nie zanikła najważniejsza cecha polityki. Nie jest bowiem tak jak mówią intelektualiści i autorytety moralne, że w polityce chodzi o zgodę, pokój czy bezpieczeństwo. Polityka to pole bitwy, na którym ścierają się różne idee, wizje i poglądy. Jeżeli na tym polu bitwy nie ma sporu to ciężko wyobrazić sobie coś bardziej szkodliwego dla polityki. Nauka rozwija się, nie kiedy wszyscy się ze sobą zgadzają, a gdy jedna strona stawia tezę, a druga próbuje ją obalić. Z dbaniem o dobro wspólne(arystotelesowska definicja polityki) jest tak samo. Brak takiego podejścia dobitnie pokazuje hasło trwającej kampanii zgoda buduje. Ludzie mający poglądy i wiarę w nie nigdy nie uciekną w populistyczne hasła o budującej zgodzie czy neutralności. Nie zrobią tego, ponieważ prawdziwie ideowy człowiek(czyli taki, który powinien tworzyć politykę) dobrze wie, że na pewne rzeczy nie wolno się zgadzać. Do tego politycznego kontekstu można przywołać słowa świętego Jana Pawła II, który mówił: Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić, jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie, jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymać i obronić. G OS POLSKI nr 15 Rozlewający się współcześnie po Kościele duch pacyfizmu przesiąknął również polską politykę, w której sporów, wokół prawdziwie ważnych i znaczących spraw już nie ma. Trzeba zdać sobie sprawę, że polską politykę kształtują ludzie nie tylko pozbawieni ideowości, poglądów i wiary, ale również odwagi i determinacji. Ich postawa jest czymś znacznie gorszym niż prezentowane w omawianym serialu zachowania, którymi tak bardzo się brzydzimy. Jaruzelskiego gnębiącego swój naród można próbować tłumaczyć strachem przed Moskwą, dla ludzi wysługujących się z własnej woli zachodnim elitom wytłumaczenia nie ma. Jedyne wartościowe przesłanie, jakie Polacy mogą wyciągnąć z House of Cards to tragizm sytuacji w jakiej się znajdujemy. Człowieka motywuje nie szacunek, lecz strach. To na nim buduje się imperia i za jego sprawą wszczyna rewolucje. W tym tkwi sekret wielkich ludzi. Kiedy ktoś się ciebie boi, zniszczysz go, zmiażdżysz, a w efekcie on zawsze obdarzy cię szacunkiem. Gorzka prawda jest taka, że nie potrafimy zrozumieć tak prymitywnej zasady, a rościmy sobie prawa do pouczania wszystkich wkoło jakie rozliczne grzechy popełniają i jak powinno wyglądać zdrowe życie publiczne. Aspirujemy do miana sumienia narodów, a swoją organizacją życia publicznego nie dorównujemy nawet tym złym jankesom. Zamiast House of Cards jest House of Retards. Przemysław Stolarski cd. ze str. 7 na lądzie, nie wspominając o wydobyciu z łupków. Obecna sytuacja (niskie ceny) sprawiła, że spora część tego typu projektów została odłożona w czasie. Każdy czeka na wyższe ceny. Ekspansja Chin Chińczycy, którzy jeszcze dwa lata temu ochoczo wykupowali wszystko, co tylko było na sprzedaż, niedawno zmienili strategię i obecnie działają bardziej selektywnie. Zamiast wykupować całe firmy, przejmują pakiety kontrolne lub wykupują pojedyncze projekty wydobywcze. Działają w taki sposób by kontrolować kierunek eksportu ropy. Najważniejsza jest kontrola nad złożami gwarantująca bezpieczeństwo energetyczne Chin. Chiny udzielając ogromnych pożyczek dla Ekwadoru przejęli kontrolę nad eksportem ropy. Co prawda, ropa nadal płynie na północ, ale w razie potrzeby szybko może być przekierowana do Azji. Najważniejsza jest kontrola. Co do przyszłości, to uważam, że Chińczycy nadal będą wykupować firmy, ale gównie po to by pozyskać technologię. Cena ropy w górê czy w dó³? Ostatecznie, to właśnie Chiny posiadają najwięcej gazu i ropy z łupków. Brakuje im jednak odpowiedniej technologii. Drastyczna ekspansja Chin w sektorze energetycznym wzbudziła już obawy w wielu krajach. Rząd Kanady ograniczył udział obcego rządu w kanadyjskich korporacjach maksymalnie do 50%. Najrozsądniej jednak zachował się rząd Kazachstanu. Firmy zainteresowane wydobyciem ropy muszą na wielu szczeblach zatrudniać wyłącznie obywateli Kazachstanu. Wobec braku wykwalifikowanej siły roboczej koncerny wydobywcze zdecydowały się wyszkolić lokalnych pracowników, dzięki czemu część wiedzy technologicznej przedostaje się do kraju. Sektor wydobywczy Co do inwestycji w firmy wydobywcze, to aktualnie należy być niesamowicie selektywnym. Są firmy, które będą za moment magnesem przyciągającym kapitał. Inne produkują ropę, ale nie mają gdzie jej upłynnić i wynajmują tankowce do przetrzymania ropy. Kolejne firmy korzystając z niskich cen obniżają koszt wydobycia (rabaty u podwykonawców). Kryzys czyści rynek, ale wiele firm tego nie przetrwa. Niedługo kongres zniesie restrykcje eksportowe na amerykańską ropę, co tylko pomoże firmom wydobywczym w uzyskaniu wyższych cen za ropę za granicą niż w kraju. Podsumowanie Specjalistów od różnych sektorów jest wiele. Jak to mówią, ilu analityków tyle opinii. Poglądy Kenta Moora nie każdemu mogą przypaść do gustu, ale w mojej ocenie należy do nich podchodzić poważnie. On wie, o czym mówi. Trzydzieści lat na rynku ropy oraz doskonałe kontakty w branży sprawiają, iż jest on dużo bardziej wiarygodny, niż cała rzesza analityków od wszystkiego. Sceptycy mogą posłużyć się argumentem globalnej depresji i w jej następstwie wielu lat niskich cen. Ja jednak uważam, iż zdecydowanie więcej argumentów przemawia za wyższymi cenami ropy niż obecnie. za Independent Trader

9 G OS POLSKI nr 15 ROZMOWY - OPINIE STRONA 9 Chodzi o zniszczenie chrzeœcijañstwa! Wmyśl republikańskiej ideologii jedynym zagrożeniem jest chrześcijaństwo, dlatego też chrześcijaństwo się zwalcza. Gdyby celem ataku terrorystycznego była katolicka gazeta, nie obserwowalibyśmy reakcji takiej jak w przypadku Charlie Hebdo - mówi w rozmowie z portalem PCh24.pl francuski politologii i historyk Reynald Secher. - Islamiści dokonują zbrodni, takich jak ostatni zamach w Tunezji, a rząd i prezydent Francji wciąż uparcie twierdzą, że islam można pogodzić z Republiką. Jak Pan tłumaczy taką, zdawałoby się, irracjonalną postawę? - Składa się na to kilka przyczyn. Pierwszą z nich jest indoktrynacja polegająca na wpajaniu idei zagrożenia Republiki ze strony chrześcijan. Było to artykułowane wielokrotnie, proces ten trwa od czasu Rewolucji Francuskiej. Drugą przyczyną jest dominująca ideologia, w myśl której Francja to ziemia azylu, otwarta dla każdego uciśnionego. Kolejny powód to strach przed antysemityzmem katolickiej prawicy. W tej sytuacji muzułmanie są traktowani tak jak sam islam jako cichy, niezadeklarowany sojusznik w walce z chrześcijaństwem. To między innymi dlatego tak rozdzierano szaty z powodu napadu na redakcję Charlie Hebdo. Terroryzm trzeba potępiać i zwalczać, ale jestem przekonany, że gdyby podobny atak został przeprowadzony na jakieś katolickie pismo, to nie byłobytakiej reakcji władz jak w przypadku Charlie Hebdo. Stało się tak, bo ten bluźnierczy tygodnik był sojusznikiem w wyszydzaniu i ośmieszaniu przede wszystkim religii katolickiej. A oto właśnie chodzi! - Postawa Francji, a w zasadzie większości państw unijnych, jest tym bardziej niezrozumiała: bandyci ADWOKACI KRZYSZTOF PREOBRA EÑSKI ANITA KOCU A SPECJALIŒCI W SPRAWACH KRYMINALNYCH I RODZINNYCH Sheraton Centre, Suite 414 Richmond Tower 100 Richmond Street West Toronto, ON M5H 3K tel. samochodowy z Państwa Islamskiego czy Boko Haram, to nie jacyś odszczepieńcy czy margines jak są przedstawiani. Oni postępują zgodnie ze wskazaniami Koranu. - Tak. Trzeba przytoczyć te fragmenty Koranu, które usprawiedliwiają ich barbarzyństwo. Sura 47: 4 głosi: Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi, a kiedy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu, aż wojna złoży swoje ciężary. Tak jest! Lecz jeżeliby zechciał Bóg, to Sam zemściłby się na nich, lecz On chciał doświadczyć jednych przez drugich. A co do tych, którzy zostaną zabici na drodze do wroga, to On nie uczyni ich uczynków daremnymi. W innym miejscu świętej księgi muzułmanów czytamy (sura 61: 4): Allah kocha tych, którzy posuwają się aż do zabicia w jego imieniu. Słowo zabijać w pojawia się w Koranie wielokrotnie. - Czy francuskie elity i politycy o tym nie wiedzą czy też nie chcą wiedzieć? - Cześć nie wie, a cześć woli tego nie wiedzieć, bo to załamałoby ich masońską wizję polityki, celu Republiki, jakim jest zniszczenie chrześcijaństwa, będącego przeszkodą w stworzeniu wyimaginowanego państwa wolności, równości i braterstwa. Choć tak naprawdę to chrześcijanie, w znacznie większym stopniu reprezentują te ideały. Jednak katolicy odwołują się w ich rozumieniu do Boga, a to nie jest do pogodzenia z gnostyczną, ateistyczną ideą Republiki. - Czy podświadome lub świadome bratanie się z islamem nie zagraża europejskiej cywilizacji? - Oczywiście, że zagraża. Powiem więcej: przypomina mi to upadek Cesarstwa Rzymskiego. Sprawy idą dalej niż tragiczna wizja islamskiej inwazji opisana przez Jean Raspaila w Obozie Świętych, bo oprócz masowej imigracji i wysokiego przyrostu demograficznego, wyznawcy Dr EVA BAZYDLO Stomatolog Rodzinny tel Queen Street South Streetsville - Mississauga Britannia Road Queen St. South Allaha chwycili za broń, by prowadzić świętą wojnę z Zachodem. - Niepokojącym jest fakt, że podobną postawę wobec islamu prezentują europejskie rządy, bez względu na ich ideologiczny profil. Jak można to wytłumaczyć? - To efekt Rewolucji Francuskiej, która została przedstawiona w Europie jako gigantyczny krok na drodze postępu ludzkości. Gdyby przeanalizował Pan podręczniki historii obowiązujące w krajach unijnych, to tak jest ona oceniana. Nie ma w nich np. informacji o wymordowaniu prawie 200 tys. mieszkańców Wandei, którzy bronili monarchii. - Ostatnie lata przyniosły we francuskiej polityce rosnące poparcie dla Frontu Narodowego. Od lat w jego programie jest walka z islamską imigracją. Czy to nie zapowiedź poważnych zmian nad Sekwaną? - Trudno powiedzieć, czy ludzie masowo poprą kiedyś Front Narodowy. Nie jest to proste, bo osoby tworzące elektorat Frontu są oceniane jako nacjonaliści, antysemici i wrogowie Republiki. Takie przekonania upowszechniają praktycznie wszystkie francuskie media. Ale gdyby okazało się, że Front Narodowy przejmie kiedykolwiek władzę, to powstaje pytanie czy zrealizuje on swoje obietnice? Tym bardziej, że jego program gospodarczy przypomina pomysły przedwojennej radykalnej lewicy. - Nie jest Pan optymistą. - Trudno nim być. - Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał Franciszek L. Ćwik

10 STRONA 10 G OS POLSKI nr 15 POLACY ONZ: rokiem M. K. Ogińskiego dr Jan Ciechanowicz Książeta na Kozielsku Ogińscy herbu własnego czyli Oginiec (Brama) siedzieli pierwotnie przede wszystkim na Białej Rusi, w Ziemi Smoleńskiej. Rurykowicze! Wiodący ponoć ród swój od królewskiej rodziny duńskiej Skjoldungów. Protoplastą gałęzi zadomowionej w Wielkim Księstwie Litewskim był Grzegorz Ogiński, który zostawił po sobie syna Dymitra, stolnika, oraz Macieja, łowczego litewskiego. W XVII-XVIII w. reprezentanci rodu przez branie żon spokrewnili się ze słynnymi rodzinami litewskimi, takimi jak Brzostowscy, Bystrzyccy, Chrapowiccy, Jakuszewscy, Korsakowie, Pieniążkowie, Połubińscy, Rudominowie, Wołłowiczowie, Wyhowscy. Dali też Rzeczypospolitej wielu znakomitych mężów zasłużonych na niwie pracy państwowej, politycznej, kulturotwórczej, że wspomnimy tu przykładowo tylko Michała Kazimierza Ogińskiego ( ), hetmana wielkiego litewskiego, zarówno wybitnego polityka, jak i muzyka. Różni reprezentanci tego rodu są w rozmaitych kontekstach wspominani w dawnych źródłach archiwalnych. Tak np. we wpisach do mohylewskich ksiąg grodzkich z roku 1680 czytamy: Koli pryjechał do Mohylewa Jego Miłost pan Ogiński, Wojewoda Trocki, i stał w kupieckom domu, na tot czas chodzili panowie magistratowi do niego z podarkom, z rzeczami korzennymi według siego rejestru Spis ułożony w styczniu 1680 wylicza aż trzynaście pozycji i ich wartość; a były tam i pieprz, i imbir, i rodzynki, i szafran, i cynamon, i migdał, i kwiat muszkatowy, oraz wina flaszka garncowa, jak też inne równie atrakcyjne rzeczy. Michał Kleofas Ogiński był jego bliskim krewnym, urodził się (z matki Pauli Szembekówny i Andrzeja, wojskiego trockiego) 7 października 1765 roku w Guzewie, położonym pod Gostyninem. Pierwsze nauki pobierał u francuskiego nauczyciela domowego Jeana Rolay, któremu wiele zawdzięczał i dla którego zachował miłość do końca życia, wystawiając mu nawet pomnik w swej posiadłości Zalesie na Wileńszczyźnie. Już w dzieciństwie zdobył świetne umiejętności w zakresie języków obcych oraz muzyki. Miał też wysoką kulturę i wykształcenie ogólne. Toteż już w wieku 22 lat po raz pierwszy posłował z województwa trockiego do sejmu, który z kolei mianował go na członka Komisji Skarbu WKL. W 1788 otrzymał Order Św. Stanisława, a w Orła Białego za działalność na niwie państwowej. Żaden to był zaszczyt, w ówczesnej bowiem Rzeczypospolitej najwyższymi nagrodami wyróżniano także zdrajców, agentów obcego wpływu, pospolitych europejskich półgłówków, wschodnich i zachodnich szpiegów i tym podobne szumowiny. Zresztą w dramatycznych latach rozbiorowych pan Ogiński zajął pozycję propruską, optował za oddaniem Niemcom Gdańska i Torunia, łudząc się, że ułatwi to ułożenie stosunków między Prusami a Polską. Pod tym więc względem jego poziom i horyzonty myślowe nie wykraczały poza banalne złudzenia polskie, jak zawsze głupie i, jak zawsze prowadzące do katastrofy. Po rozbiorach książę przejściowo wycofał się z polityki i poświęcił porządkowaniu dużych posiadłości ziemskich, które odziedziczył zarówno w zaborze pruskim, jak i rosyjskim. Jego zaś pozycja polityczna ograniczyła się po prostu do lawirowania między poszczególnymi zaborcami i polskimi ugrupowaniami, nawzajem się zaciekle zwalczającymi. Błękitna krew dała jednak o sobie znać już niebawem. Gdy w 1794 r. ruszyło powstanie przeciwko Rosji, powodowany szlachetnym odruchem serca, podążył pan Ogiński do opanowanego przez insurgentów Wilna i w kwietniu 1794 r. - wbrew zresztą własnej wiedzy, gdyż był pewien, że powstanie jest skazane na przegraną ze względu na małoduszność i warcholstwo Polaków - zgłosił akces do rewolucji, a w maju wszedł w skład Rady Najwyższej Litewskiej. Na cele wojskowe ofiarował z własnych zasobów 118 tysięcy złotych, co na owe czasy stanowiło równowoartość około 20 mln dzisiejszych, oraz dodatkowo wyekwipował własnym kosztem 500- osobowy oddział strzelców, na którego czele też stanął. Współpracował ściśle z generałem Tomaszem Wawrzeckim i dowódcą powstańczym, szewcem Jakubem Jasińskim. Latem 1794 r. dowodził, niestety nieudaną, wyprawą 200 kawalerzystów na Mińsk Białoruski. Potem, na rozkaz T. Kościuszki, podjął kolejną wyprawę dywersyjną na tyły wojsk rosyjskich, tym razem w kierunku Kurlandii i Inflant. *** Powiada się, że muzy milczą, gdy grzmią armaty, a jednak nie zawsze tak jest. Nieraz wśród szczęku broni powstają cudowne arcydzieła literatury, muzyki, rzeźby czy malarstwa, że przytoczymy tu jako przykłady właśnie polonezy Ogińskiego czy Siódmą (Leningradzką) Symfonię Dymitra Szostakowicza. W maju 1828 r. M. K. Ogiński skreślił krótką historię powstania poloneza Pożegnanie Ojczyzny oraz pierwotne - jakże chlubne - tegoż dzieła dzieje. Pisał: Było to w ciągu jesieni 1792 roku, kiedy skomponowałem czy też raczej zaimprowizowałem ów polonez w Warszawie, w chwili gdy po raz pierwszy doświadczyłem uczucia miłości, uczucia, które trwało krótko, lecz było ciche, spokojne i szczęśliwe. Był to już drugi polonez przeze mnie napisany. Pierwszy en si-bémol miał wiele powodzenia w kołach warszawskich, znajdywano w nim prostotę i smak. Miał on również tę zaletę, że był krótki - licząc wszystkiego, wraz z trio, dwadzieścia taktów. Polonez ten prawdopodobnie nie zachował się do dziś; znamy wprawdzie trzy polonezy B-dur Ogińskiego, lecz jeden z nich liczy 24, drugi 48, a trzeci 63 takty. Dostrzeżono również, że potrafiłem kończyć każdą część poloneza i tria frazą odmienną od stosowanych uprzednio, dzięki czemu znikało owo zawsze nużące powtarzanie dwu ostatnich taktów poprzedzających repryzę każdej części. Mój drugi polonez en fa-majeur wraz z trio en fa-mineur wywołał jeszcze większe wrażenie i przepowiadano odtąd, że dokonam wielkiej reformy w charakterze polonezów, które dotąd w kraju służyły jedynie jako tańce towarzyskie, a które mogły, zachowując swój narodowy charakter, łączyć w sobie śpiew, wyraz, smak i uczucie. Wyznaję, że ów drugi polonez i na mnie samego wywarł wrażenie niezwykłe i w ciągu wielu tygodni grywałem go z wielką przyjemnością; nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, że będzie on miał tak powszechne powodzenie we wszystkich krajach, gdzie tylko będzie grany, oraz że po upływie lat zachowa jeszcze ową na początku zdobytą reputację. Gdy w wyniku nieszczęsnej kampanii 1792 roku Rosjanie zajęli Warszawę, mój polonez, który ukazał się niedawno przedtem, przeszedł do Petersburga, gdzie go tańczono na dworze Katarzyny II, zowiąc go Polonezem Ogińskiego. Aranżowano go na wszelkie rodzaje instrumentów: orkiestry pułkowe wykonywały go przy wszelkich paradach wojskowych, grano go na fortepianie czy też na harfie w czasie wszelkich zebrań towarzyskich w Petersburgu. Wyznaję, że powszechnemu entuzjazmowi wywołanemu przez ów polonez zawdzięczam w dużej mierze życzliwe przyjęcie, jakie mnie spotkało w Petersburgu w r. 1793, gdy przybyłem tam domagać się zwrotu zabranych mi posiadłości ziemskich. W owym czasie, gdy serce moje było rozdarte przez ból i smutek z powodu nieszczęścia mojej Ojczyzny, ja zaś byłem niemal zrujnowany, myślałem raczej o wielu innych rzeczach niż o muzyce; tymczasem, gdziekolwiek się pojawiłem, wpadano w zachwyt nad moim polonezem, we wszystkich zaś salonach, w których tylko był jakiś fortepian, musiałem go grać raz i drugi, aż do prawdziwego zmęczenia. Opuściwszy Sankt Petersburg po upływie około 2 miesięcy, nie wracałem myślą do tych rzeczy w ciągu wielu lat, to jest w czasie nieszczęsnego sejmu 1793 roku jak w dniach insurekcji w r i w czasie ośmiu lat mojej emigracji, którą spowodował ostatni rozbiór Polski. ( ) Przybywszy do Drezna w styczniu 1823, zacząłem przeglądać stare numery lipskiej gazety muzycznej, ponieważ mnie zapewniano, że była tam o mnie mowa. Znalazłem istotnie szereg artykułów, w których wygłaszano najwyższe pochwały moich romansów i polonezów, a zwłaszcza owego en fa. Redaktorzy owej gazety dopatrywali się w moich kompozycjach geniuszu, gustu, oryginalności i sentymentu. Posuwali się oni aż do twierdzenia, że dla muzyki narodowej w Polsce jestem tym, czym w Niemczech dzięki swym słynnym menuetom, których żaden artysta nie umiał imitować, jest Haydn. Owo porównanie mogło było zawrócić mi w głowie; wyznam jednak szczerze, że nigdy nie miałem pretensji uważać się za kompozytora, że zupełnie nie przywiązywałem wagi do mojego marnego talentu, nie czułem się bowiem zdolny do stworzenia czegoś w bardziej wzniosłym rodzaju, zresztą nie miałem nigdy ani czasu, ani ochoty szukać rozgłosu dzięki kompozycjom muzycznym. ( ) Podczas mego pobytu w Wilnie w 1817 poleciłem wysztychować własnym kosztem moje polonezy i romanse dość zręcznemu artyście niemieckiemu, który tam bawił przejazdem. Wszystkie egzemplarze przeznaczone zostały na benefis ubogich, utrzymywanych w liczbie około 500 w domu wileńskiego towarzystwa dobroczynnego, którego byłem prezydentem. Dusze miłosierne skwapliwie wykupiły nuty, z czego wynikło zwiększenie funduszu dla ubogich z 600 na 700 dukatów w złocie. ( ) Pani Szymanowska pisała mi w jednym ze swych listów, datowanym z Londynu 28 maja 1825: Nie mogę się powstrzymać, Panie Hrabio, od grania Pańskich polonezów we wszystkich towarzystwach; nikt się nie nuży ich słuchaniem, wszyscy znajdują je zachwycającymi! W innym liście, pisanym w tymże mieście z datą 26 marca 1826, dodaje jeszcze Pani Szymanowska: Pańskie polonezy czarują całe tutejsze towarzystwo, jestem obligowana grać je, gdziekolwiek się znajdę. Na ogół wszystkie Pańskie kompozycje są

11 G OS POLSKI nr 15 POLACY STRONA 11 lubiane, ale słuchacze przepadają za la polonaise favorite, który trwać będzie tak długo jak świat... Gram często Pańskie polonezy wraz z harfistką, jedną z elegantek londyńskich, która sztukę gry na tym instrumencie posiadła aż do perfekcji. Tyle z księgi wspomnień M. K. Ogińskiego. *** Powróćmy jednak do sierpnia 1794 roku, kiedy to pan hrabia na czele doborowego oddziału złożonego z młodych szlacheckich ochotników powiatów święciańskiego, brasławskiego i wiłkomierskiego, rozpraszając oddziały rosyjskie po drodze, przebił się aż do Dyneburga, którego garnizon miasto spalił i właściwie zdobywać nie było czego. Tymczasem powstanie ponosiło w innych miejscach porażki. Pognębiono Wilno, w ręce Rosjan wpadły liczne miasta i miasteczka Wileńszczyzny. Ogiński nakazał odwrót, a potem rozproszenie się swym żołnierzom, gdyż moskiewska zaraza rozlała się już była po całej prowincji łotewskiej. Tak się skończyła bohaterska dwutygodniowa epopea w Latgalii. Ochotnicy po kryjomu wracali do swych dworków, a dowódcy udało się, omijając posterunki rosyjskie, przedostać do jeszcze broniącej się Warszawy. Ale powstanie dogorywało. Ogiński w przebraniu i pod fałszywym nazwiskiem uciekł do Wiednia, potem z żoną wyjechał do Wenecji. Odrzucił propozycję generalissimusa Aleksandra Suworowa, by wrócić do swych dóbr, położonych już w Cesarstwie Rosyjskim. Przez dalsze kilka lat poświęcał się działalności organizacji polskich w Galicji, Turcji, Francji, Rumunii. Usiłował godzić zaciekle nienawidzące się różne odłamy emigracji polskiej, prowadzone zresztą na pasku przez wywiad austriacki, niemiecki, angielski, francuski i in. Nadaremno. W 1797 r. wielokrotnie spotykał się z Napoleonem Bonapartem, usiłując przekonać go do sprawy polskiej, napisał nawet na jego cześć operę. Nadal łożył z własnej kieszeni znaczne kwoty na cele narodowe. Ale nawet to stanowiło pretekst do szaleńczych ataków prasowych na jego osobę. Tylko głupiec mógłby w tej sytuacji nadal się poświęcać służbie temu zbuntowanemu motłochowi. W 1798 r. Ogiński zrezygnował z działalności politycznej i poniechał wszelkich prób godzenia i jednoczenia rodaków. Zajął się sprawą odzyskiwania dóbr skonfiskowanych na rzecz skarbu państwa rosyjskiego, a wysiłki te musiały trwać przez wiele lat i dopiero w 1810 r. zostały uwieńczone sukcesem. Spotkał się wówczas z carem Aleksandrem I, pozyskał jego szacunek i zaufanie, otrzymał nominację na senatora i tajnego radcę cesarskiego, jak też ordery Św. Włodzimierza i Aleksandra Newskiego. Za deklarację lojalności uzyskał pewne ulgi, a nawet przywileje dla szlachty Litwy. Pod względem politycznym zachowywał się lojalnie w stosunku do państwa rosyjskiego, podobnie jak tłumnie przebywający przy dworze cesarskim w Petersburgu Radziwiłłowie, Czartoryscy, Kamieńscy, Puzynowie, Wiśniowieccy, Czarnieccy, Skirmuntowie, Kiersnowscy, Strawińscy, etc., etc. *** Życie osobiste nie układało się panu Ogińskiemu pomyślnie. Z pierwszą żoną, Izabelą Lasocką, miał dwóch synów dwojga imion: Tadeusza Antoniego i Franciszka Ksawerego, którzy obaj byli uzdolnionymi kompozytorami. Mając 62 lata rozwiódł się z żoną i poślubił o ponad trzydzieści lat młodszą włoską śpiewaczkę Marię Neri, wdowę po Kajetanie Nagórskim, panią niezbyt statecznej konduity, która co prawda urodziła mu córkę Amelię, zdolną kompozytorkę, ale też - jak pisali niektórzy złośliwi kronikarze - powiła syna i dwie dalsze dziewczynki, których ojcem pan Ogiński ponoć już nie był. Może to jednak jest tylko plotka (o bardzo lubianym w Polsce wątku). Przez około dwadzieścia lat M. K. Ogiński mieszkał z nową rodziną w Zalesiu na Wileńszczyźnie, gdzie zbudował piękny pałac (projektu profesora Uniwersytetu Wileńskiego Michała Szulca), założył oranżerię, ogród angielski, zgromadził przebogatą bibliotekę francuskojęzyczną. W Zalesiu było wówczas dymów 109 (CPAH Litwy w Wilnie, f. 391, z. 1, nr 1015, s. 14). Miejscowość ta stała się jedną z najpiękniejszych rezydencji na Białorusi i Litwie. Mieszkając tu hrabia Ogiński poświęcał się jednocześnie pracom na rzecz rozwoju nauki, kultury i dobroczynności w Wilnie. Był człowiekiem szanowanym, autorem w tym czasie nie tylko wielu cenionych dzieł muzycznych, ale też tworzonych z talentem tekstów wspomnieniowych, pisanych przeważnie po francusku, a wydawanych w wielu krajach europejskich. Michał Kleofas Ogiński *** Michał Kleofas Ogiński był również autorem z wielką kulturą napisanych Listów o muzyce, w których wypowiedział się o niektórych ważnych aspektach filozofii i historii muzyki. Wyznawał o sobie: Wszystko co mam, to dobre ucho, głębokie poczucie harmonii i smak, który sobie ukształtowałem słuchając i uprawiając często dobrą muzykę. Jeśli kilkakrotnie zdarzyło mi się skomponować jakieś drobiazgi, które amatorzy muzyki, a nawet i artyści najznakomitsi zaszczycili swoimi pochwałami, jeśli wzruszyło się nimi parokrotnie serce czułe, o wibracjach zgodnych z drganiami mojego serca, jeśli wreszcie człowiek miotany gwałtownymi namiętnościami odnajdywał spokój i uciszenie wykonując jeden z moich polonezów czy też śpiewając mój romans - nie mogę tego przypisywać ani znaczniejszym uzdolnieniom, jakich nigdy nie miałem, ani też głębszej znajomości muzyki. Nie znaczy to, bym zaniedbywał reguły kompozycji i bym w dzieciństwie nie poświęcał dostatecznej ilości czasu na ćwiczenia i na studium teorii muzycznej, nakazywano mi bowiem to czynić; wyznam jednak, że nie zasmakowałem w tej pracy, mając ją za nudną, uciążliwą i meczącą podobnie jak praca człowieka, oddającego się badaniom przedmiotów abstrakcyjnych, których użyteczności nie rozumie, a które pochłaniają całą jego uwagę, nie dając żadnej rozrywki. Zdarzało mi się odtąd wiele razy zasiadać do fortepianu z głową napełnioną regułami muzycznymi oraz tym wszystkim, co tylko najuczeńszego wyczytałem u autorów niemieckich, francuskich i włoskich. Mniemałem, że jestem zdolny wznieść mojego geniusza na wysokość Haydna, Mozarta etc., etc... Otóż najczęściej odchodziłem od mego instrumentu, żadna bowiem szczęśliwa idea nie zjawiała się w mojej imaginacji. ( ) Nigdy nie komponowałem na zamówienie; nigdy nie przyszła mi do głowy myśl stworzyć kompozycję wystudiowaną i uczoną i poświęcić jej wiele godzin. Poryw entuzjazmu, uczucie miłości czy przyjaźni, wzruszenie, a czasem ból czy też smutek głęboki, dyktowały mi rodzaj dźwięków i modulacji, które malowały wszystkie te różnorodne emocje i wiernie kreśliły stan mojej duszy. Rzadko zdarzało mi się czynić zmiany w mojej pierwszej improwizacji. Poprawki zresztą, które próbowałem wprowadzić,,na zimno", w niczym nie przysparzały smaku ani wyrazu uczuć i nieraz z przyjemnością widziałem, że moi przyjaciele rozpoznawali, doceniali i dzielili ze mną owo pierwotne poruszenie, które mi było natchnieniem. W 1823 r. razem z rodziną Ogiński wyjechał do Włoch i osiadł na stałe we Florencji. W 1828 r. napisał tutaj tekst, w którym skreślił zarys swej filozofii muzyki: Muzyka jest prawie tak stara jak świat, wynalezienie jej przypisuje się jednemu z synów Kaina. Trudno wyrobić sobie trafne pojęcie, czym była ona w owej epoce. Przypuszcza się, że pierwsi ludzie usiłowali naśladować świergot ptaków, beczenie owiec, ryk bydła rogatego, wydając dźwięki odmienne od tych, którymi się posługiwali w mowie artykułowanej. Pierwszą znaną muzyką był bez wątpienia śpiew. Wkrótce też pojawiła się piszczałka i fletnia, gdyż sporządzenie tych instrumentów nie było trudne, a pozwalały one z łatwością naśladować naturę. Gwizd wiatru rozbrzmiewający pod sklepieniami głębokich jaskiń, różne dźwięki, które wiatr wydaje wymykając się przez szczeliny wśród skał, prując łan zboża czy też poruszając gęstym listowiem drzew w lesie - wszystko to nasunęło człowiekowi myśl, by wydobyć z płuc dech sztuczny, który, przechodząc przez słomkę czy trzcinę, pozwoli usłyszeć dźwięki czarujące jego ucho. Trzeba oddać rację wielu ideom Ogińskiego, szczególnie dotyczącym etnicznych cech tkanki muzycznej; nie od dziś przecież wiadomo, że można mówić o dialektach i językach muzycznych dokładnie tak, jak się mówi o gwarach językowych. O ile sugestywna moc literatury opiera się na wyrażającej sile słowa, to inne działy sztuki korzystają w celach artystycznej hipnozy z innego materiału. Cyganie - naród niezwykle pod względem muzykalnym uzdolniony - nazywają muzykę szczerą mową czyli taką komunikacją międzyludzką, która z istoty swej wyklucza fałsz i zawcd. na str. 12

12 STRONA 12 G OS POLSKI nr 15 REFLEKSJE Oświecenia prawoczłowieczystów czyli ateizm równouprawniony prof. Jacek Bartyzel Wyznawcy prawoczłowieczyzmu, tak elokwentni zazwyczaj w dowodzeniu konieczności "przestrzegania praw człowieka" i "monitorowania ich naruszania", zapominają nagle języka w gębie, kiedy postawić im proste pytanie: a skąd właściwie wiadomo, że owe prawa człowieka istnieją? Nieliczni, gdy otrząsną się z zaskoczenia, że ktoś w ogóle może pytać o takie oczywistości, zaczynają bąkać, że przecież tak napisano w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. Ale skąd jej autorzy dowiedzieli się o ich istnieniu? Na taką nieustępliwość już zupełnie nie wiedzą, jak zareagować (poza oburzeniem na bezczelność faszysty, rzecz jasna), zdradzając przy okazji, że nigdy tej Deklaracji nie czytali. Bo gdyby przeczytali, to już w preambule do niej mogliby się dowiedzieć, że "Zgromadzenie Narodowe uznaje i deklaruje, w obecności i pod auspicjami Istoty Najwyższej, następujące Prawa Człowieka i Obywatela (Assemblée Nationale reconnaît et déclare, en présence et sous les auspices de l'etre supręme, les droits suivants de l'homme et du Citoyen)". No i tu prawoczłowieczyści muszą mieć kłopot. Wprawdzie "Istota Najwyższa" wyznawców "religii naturalnej", jakimi byli prawie wszyscy członkowie Zgromadzenia, z pewnością nie jest Bogiem, który objawił się Mojżeszowi w krzaku gorejącym i całej ludzkości w Jezusie Chrystusie, ani nawet platońskim Demiurgiem czy arystotelesowskim Pierwszym Poruszycielem, ale tak czy inaczej jest jakąś istotą o odrębnym i wyższym od ludzkiego statusie ontycznym. Skoro zatem deputowani do AN "w obecności i pod auspicjami" tejże istoty "uznają i deklarują" PCziO, znaczy to, że twierdzą, iż dostąpili zarówno jakiegoś "objawienia" od niej, dotyczącego tych praw (nikomu przedtem nieznanych) i jeszcze doznają jej stałej "obecności", czego niepodobna nie określić jako doświadczenia sui generis mistycznego. Ale cóż w takim razie z tymi, którym ani to objawienie, ani ta łaska obecności nie została dana? Muszą oni albo ugiąć karki pod siłą, zdolną wymusić uznanie dla deklaracji, albo zbuntować się przeciwko tej quasireligijnej tyranii i "kapłanom Kościoła Ludzkiego", choćby pod hasłem oddzielenia owego "Kościoła" od państwa, zapewnienia "neutralności światopoglądowej" oraz równouprawnienia ateistów i agnostyków względem religii prawoczłowieczej z tymi, którzy w nią wierzą, a którzy w związku z tym powinni swoje przekonania zacieśnić do sfery prywatnej. Że też jeszcze nikt na to nie wpadł! prof. Jacek Bartyzel ONZ: rokiem M. K. Ogińskiego cd. ze str. 11 sze jest tym, czym jest. W muzykologii przyjęty jest pogląd, że sztuka muzyczna bazuje na intonacji, ponieważ muzyka to przeważnie sztuka intonacyjna. Źródłem intonacji muzycznej jest intonacja językowa. Któż nie wie, że intonacja mowy należy do najklarowniejszych środków wyrazu i przekazywania ludzkich uczuć. To samo zdanie, wypowiedziane z różną intonacją, zyskuje odmienne znaczenie emocjonalne i sens intelektualny. Zresztą muzyczna intonacja pozostaje w ścisłej więzi z językową w takich dziedzinach sztuki jak pieśń, opera, chociaż od bardzo dawna zyskała też istnienie samoistne i samodzielne. Muzyka, wywołując te czy inne emocje intelektualne, posiada zadziwiającą zdolność przenikania do najgłębszych pokładów psychiki ludzkiej. Zupełnie słusznie pisał Giuseppe Mazzini w swej Filozofii muzyki, że ta odmiana sztuki jest służbą Bogu i ludziom, wyraża harmonię, do której ucieka ludzki umysł i serce w chwili rozpaczy. Muzyka to jedyny język, który jest wspólny wszystkim narodom, jedyna mowa zdolną do tego, by wyraziście przekazać przeczucia ludzkości, a nie czymś, co ma służyć za rozrywkę garstce bogatych próżniaków, gdy nie mają oni czym się zająć. Muzyka potrafi wyrazić jednocześnie delikatne brzęczenie pszczół nad wiosennymi kwiatami i dudnienie zbliżającej się letniej burzy, rozżarzony dzwon sierpniowego upału i jęki zimowej wichury, radość i rozpacz serca ludzkiego, ostatnie westchnienie umierającego człowieka i krzyk rodzącego się właśnie nowego życia, wychodzącego z opiekuńczego łona matki i przerażonego tym, że trafia oto na szorstkie i twarde dłonie tego świata. Rytm w szczególności funkcjonuje na pograniczu świadomości i podświadomości, łączą się w nim zarówno kosmiczny bieg czasu, okresowość procesów biologicznych, jak też cykliczność prac i innych zdarzeń życia ludzkiego. Nie przypadkowo rytm obecny jest w tej czy innej postaci we wszystkich odmianach twórczości artystycznej. Często muzyka, szczególnie ludowa, odwołuje się do archetypów pamięci biologicznej i socjalnej, skumulowanej w ciągu tysiącleci. W 1727 r. Paradis de Moncrif opublikował penegiryczny traktat naukowy pt. Koty, w którym gloryfikował subtelność kotów, ich dyskrecję, kulturę, poczucie humoru i muzykalność. Przewrotny Francuz uważał też, iż kocia muzyka w niczym nie jest gorsza od ludzkiej, choć przez ludzi nie jest właściwie rozumiana, z której to okoliczności zresztą nic nie wynika, bo to i ludzie się nawzajem nie rozumieją: Muzyka ludów azjatyckich - pisał de Moncrif - wydaje się nam, Europejczykom, co najmniej śmieszna. Oni z kolei w naszej nie znajdują żadnego sensu. Oskarżamy się więc wzajemnie o miauczenie. Pod tym względem jest więc każdy naród kotem dla każdego innego; i to z pełną wzajemnością. Co więcej, widocznie pierwotnie muzyka i język były tym samym: środkiem uniwersalnej komunikacji, sięgającym najgłębszej istoty świata i ją wyrażającym. W harmonii dźwięków odbija się harmonia całego świata, jako uładzonego systemu, owa przysłowiowa muzyka sfer, a człowiecza muzyka prawdopodobnie stanowi tylko szczególną odmianę uniwersalnej harmonii. Wszystko więc jest muzyką, czyli dźwiękiem, pięknem, ładem, logiką i harmonią ustanowioną przez Boga. Ale jest chyba i szatańska antyharmonia. Badania laboratoryjne wykazały, że muzyka rockowa wywołuje w mózgu człowieka powstanie impulsów bardzo podobnych do tych, które występują podczas ataku epilepsji. Nie przypadkiem ruchy indywiduów tańczących pod tą muzykę są bliźniaczo podobne do spazmów padaczkowych. Jest to stan osobowy przeciwstawny do stanu harmonii i wewnętrznego ładu. Nie przypadkiem starożytni mędrcy (Pitagoras, Empedokles, Platon, Plotyn i in.) pisali o muzyce sfer, o harmonii Wszechświata, która była dla nich czymś ewidentnym. W zasadzie też możemy się domyślać, kto tę wielką Symfonię Kosmosu skomponował i kto ją utrzymuje w tej nieskończenie harmonijnej i pięknej postaci. Muzyka, jak widzimy, o ile jest muzyką prawdziwą, jest - jak modlitwa czy medytacja - jedną z dróg prowadzących bezpośrednio do Boga. Platon zaś w Timajosie powiadał, że muzyka została ludziom dana przez bogów jako twórczyni ładu i harmonii, a nie gwoli łechtania uszu i rozkoszowania się. Mniej więcej w tymże nurcie myśli europejskiej mieszczą się też rozważania o muzyce autora Pożegnania Ojczyzny. *** Znakomity kompozytor, filozof, polityk i pisarz M. K. Ogiński zmarł we Florencji 15 października 1833 roku. Został pochowany początkowo na cmentarzu przyklasztornym Santa Maria Novella, a potem ciało jego umieszczono w grobowcu z pomnikiem w bazylice Santa Croce. W ciągu ponad dwustu lat od ich napisania polonezy i marsze tego twórcy cieszyły się ogromną popularnością i nic nie wskazuje na to, że coś ma w tym względzie zmienić się na gorsze. Naprawdę znakomite dzieła sztuki żyją własnym życiem i trwają bez porównania dłużej niż ziemska podróż ich twórców. Jak pisał poeta rzymski: Exegi monumentum aere perennius... Ulotne i nieważkie, eleganckie i subtelne dźwięki ujęte w nieskazitelnie harmonijną całość mogą być trwalsze niż zwały ciosanego marmuru i granitu nad grobami bohaterów. Kto wie, może sama wieczność to też coś nieuchwytnego, przeźroczystego, trwającego i nietrwałego, lekkiego, a jednak nie mogącego się rozsypać na piach z biegiem tysiącleci. Coś, co jest jak Nic, jak nicość. Ale nicość śpiewna i melodyjna, swoiste brzęczenie wieczności. Jak Pożegnanie Ojczyzny, jak wiatr, jak groźny szmer fal oceanicznych... Ulotne Nic, które jest Wszystkim. dr Jan Ciechanowicz

13 G OS POLSKI nr 15 FORUM STRONA 13 Nożyce dezinformacji zastosowane w katastrofie smoleńskiej Jerzy Korytko Ponieważ uważam, że jest to najważniejszy mój tekst w sprawie katastrofy smoleńskiej - zważywszy na przytoczone w nim fakty i wnioski - zamieszczam go ponownie, tym razem na łamach Głosu Polskiego w Toronto. Apeluję też do innych piszących, którzy się tymi kwestiami zajmują - o upowszechnianie tego spojrzenia na sprawę. W średniowieczu budowano warowne zamki, często z wieloma rzędami murów obronnych. Niekiedy trudnych czy wręcz niemożliwych do zdobycia. Gdy patrzę na sprawę katastrofy smoleńskiej to widzę kłamstwa, których uszeregowanie można do kolejnych linii murów obronnych porównać. Gdy coś wydawało się wyjaśnione - natychmiast pojawiała się kolejna przeszkoda. W 46 numerze wsieci zamieszczono artykuł Tomasza ysiaka Smoleńsk w nożycach Golicyna. W jego treści autor naświetlił sprawę katastrofy smoleńskiej poprzez pryzmat informacji, które przekazał Anatolij Golicyn, po ucieczce na Zachód w 1961 roku. Informacji niezwykle ważnych przede wszystkim dlatego, że ujawniały one metody działania KGB, sposoby zacierania śladów i budowania mistyfikacji. Oto krótkie streszczenie artykułu: Wg Golicyna dezinformacja składa się zawsze z dwóch elementów. Jedno stanowi kłamstwo główne. Drugie zaś - kłamstwo pomocnicze. Tworzy to swoiste nożyce. Owo kłamstwo pomocnicze stoi na przeciwległym, absurdalnym biegunie. Golicyn wyjaśnił, jak coś takiego funkcjonuje. Ludzie lubią proste, logiczne wersje zdarzeń. Ażeby kłamstwo stało się prawdą, trzeba spowodować, aby wydawało się ono bardziej racjonalnym rozwiązaniem. Budzącym mniej lęków i emocji. Należy więc je skontrastować. W tym celu produkuje się kłamstwa aberracyjne. Szalone z gruntu historie, które mają sprawić, że statystyczny odbiorca zacznie się stukać w czoło. Tak właśnie się stało w przypadku katastrofy smoleńskiej. Wykorzystano do tego Internet i anonimowych blogerów. To był główny front ataku. Pojawiła się teoria maskirowki - według niej zabójstwa doko nano na płycie lotniska w Warszawie, a fragmenty samolotu przewieziono na lotnisko Siewiemyj. W innej wersji delegację porwano i wywieziono w nieznanym kierunku etc. Dopiero po pewnym czasie okazało się, że bloger FreeYourMind, główny moderator tego kierunku dyskusji, jest w istocie agentem służb. Sam to zresztą ujawnił. Ciągle jednak - w kontrapunkcie - ponawiano kłamstwo główne - tak pojawiły się racjonalne raporty MAK i Millera. A gdzie leży prawda? Otóż według samego Golicyna prawda leży zawsze tuż przy kłamstwach pomocniczych. Blisko tych maskujących, niewiarygodnych teorii.. Ponieważ z takiego teoretycznego modelu wyciągam inne niż Tomasz ysiak wnioski końcowe - przedstawię je teraz Państwu. Uważam, że w wypadku katastrofy smoleńskiej mamy do czynienia z trzema elementami, nie z dwoma. Wyliczmy je: mamy pancerną brzozę - teorię wybuchową i oczywistą teorię aberracyjną (pan Tomasz ysiak też to dostrzega) - maskirowkę. Gdzie wg modelu Golicyna powinna leżeć prawda? Oczywiście, bez żadnych wątpliwości - obok maskirowki - a nie obok teorii wybuchowej. Według modelu Golicyna tak właśnie należy przyjąć! Czy są jakieś inne dowody, bardziej wprost że tak właśnie należy rozumować? Tak - są. Oto one. Najważniejsza sprawa - zarówno wersja pancernej brzozy jak i wersja wybuchowa zostały wywiedzione przy pomocy tych samych fałszywych danych. Tylko sposób ich interpretacji jest różny. Ale dowody - przecież są te same. Podstawowe to: trajektoria lotu Tupolewa, miejsce zdarzenia, wrak samolotu, zapisy czarnej skrzynki. Jeżeli wyłuskuje się różnice to na korzyść jednej lub drugiej odsłony tej samej kłamliwej wersji. Ktoś powie no a TAWS, FMS? Przecież i takie dowody są analizowane. Otóż uderza jedno przecież to sami Rosjanie te zapisy wśród załączników raportu MAK zamieścili. Dlaczego? Przecież nie wszystkie rejestratory katastroficzne odnaleziono. Gdyby trzeba było, to i TAWS i FMS także by się zdematerializowały. A tak stworzono dla Rosjan bardzo wygodną, w istocie zaprogramowaną perfidnie płaszczyznę pozornej konfrontacji. Jak to pozornej? zapyta ktoś. Właśnie że absolutnie pozornej. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że obie wersje są znacząco różne. To fałsz. Manipulacja. Bowiem nawet jak udowodniony zostanie wybuch to jaka była jego przyczyna? Bez dostępu do kluczowego dowodu wraku samolotu ustalenie tego miało być na zawsze uniemożliwione. A ponadto załóżmy, że udało by się udowodnić nawet zamach terrorystyczny. I co z tego? Czy można byłoby wówczas dowieść kto za nim stał? Przecież samolot wystartował z Warszawy? To nigdy by nie zostało wyjaśnione... cd. na str. 16

14

15

16 STRONA 16 G OS POLSKI nr 15 FORUM Nożyce dezinformacji zastosowane w katastrofie smoleńskiej cd. ze str. 13 Przyglądając się sprawie tego zaprogramowanego ewidentnie przez Rosjan pseudokonfliktu widać jeszcze rzecz jedną. Rosjanie zaplanowali upadek pierwszej linii murów smoleńskiego kłamstwa. Taka była ich strategia. Wersję brzozy miała obalić ostatecznie teoria wybuchowa. Co na to wskazuje? Proszę spojrzeć na zaangażowanie eksperckie po obu stronach. Po pierwszej jeden zaledwie człowiek z tytułem naukowym i stado anonimowych blogerów po drugiej przecież wielu naukowców - polskich i zagranicznych nierzadko z profesorskimi tytułami. I właśnie walka między tymi obiema fałszywymi wersjami miała nam zastępować prawdziwe śledztwo. Dostarczać emocji. Absorbować całą uwagę. I miała się po latach zapewne, zakończyć sukcesem!!! Tyle, że to miało trwać wieki W wielu innych sprawach KGB z upodobaniem stosowała takie chwyty. Uważam, że Rosjanie zaplanowali taki scenariusz: sami wysunęli jako pierwszą - wersję brzozy. Ale pozostawili wyraźny trop do wersji wybuchowej. Wobec licznych sprzeczności wersji oficjalnej kwestią krótkiego czasu było, by ktoś dostrzegł owe ślady - prowadzące do wniosku, że za katastrofą smoleńską stały jakieś eksplozje. Prawdziwym interesem Rosjan jest nie dopuszczenie do ujawnienia prawdziwości wersji trzeciej. Dlatego jak najdłużej chcą ową "walkę" tych dwóch fałszywych scenariuszy prowadzić!!! Im dłużej ona trwa tym trudniejsze stanie się dotarcie do prawdy. Dla ogłupionego społeczeństwa przygotowano przecież końcowy "sukces" - "brzoza" miała przegrać z "wybuchami"! Ale pojawił się człowiek znikąd - prof. Chris Cieszewski - nasz rodak z piękną niepodległościową kartą w życiorysie - wybitny znawca i analityk zdjęć satelitarnych - i dowiódł: brzoza nie mogła być przyczyną katastrofy. Ponadto odnalazł na zdjęciu z dnia 5 kwietnia niezbite dowody inscenizacji katastrofy przygotowane przez Rosjan. I w ten sposób odnalazł drugie ostrze nożyc Golicyna. Wykazał cały mechanizm mistyfikacji. Obalił za jednym dowodem obie kłamliwe narracje. To co dotychczas wydawało się czystą aberracją - nagle stało się faktem. Tutaj nie ma mowy o żadnej pomyłce. Wszystkie dowody rosyjskie automatycznie stają się nieważne, udowodniono ich fałszywość. Ponieważ zdjęcie satelitarne, wykonane przez amerykańską firmę - jeszcze przed katastrofą. Tania sala na: - urodziny, - chrzciny, - rocznice, - przyjęcia Dobre warunki, prywatność ok. 60 osób 410 Royal York Rd. Etobicoke (przy Evans Ave.) prosty dojazd ze stacji metra Royal York autobusem 76 tel Wyniki badań profesora Cieszewskiego od razu brutalnie zostały zaatakowane. Uruchomiono zgraję internetowych trolli - wzajemnie sobie potakujących, usiłujących zmasowaną - choć zupełnie bezsensowną krytyką - podważyć je. W myśl zasady dr. Josepha Goebbelsa - "kłamstwo powtórzone stukrotnie staje się prawdą". Ale jest oczywista słabość tej krytyki, jej niedorzeczność. Nikt nie przeprowadził całościowej, podobnej do prof. Cieszewskiego analizy. Nie wskazał takiego innego miejsca na zdjęciach - gdzie brzoza raz rośnie (w styczniu) - i takiego miejsca na zdjęciu z 5 kwietnia - gdzie również rośnie. A powalona jest na pozostałych, tych po katastrofie. Tylko taki kompletny wywód mógłby mieć znaczenie. Tego nikt nie zrobił. Bo to niemożliwe. Prof. Cieszewski - wybitny specjalista w tej dziedzinie, spektrografii, telemetrii - po prostu się nie pomylił. Czy mogą z nim polemizować anonimowe, internetowe trolle? Pojawiły sie i inne próby, i to głoszone przez oficjeli ze śledztwa - "że przecież można pojechać i zobaczyć gdzie brzoza stoi dziś..." - szczyt absurdu. Tak, jak gdyby dla porównania można było pojechać i zobaczyć jak wyglądało to miejsce w dniu 5 kwietnia! Albo, że można zapytać po prostu wlaściciela działki - ten powie kiedy brzoza została złamana. To nawet nie jest śmieszne. To żałosny, piramidalny nonsens. Można takiego przykładu użyć - gdyby było potrzeba - to jakiś świadek rosyjski zezna, że nazywa się Pietja Goras - "i właśnie odkrył, że ziemia jest płaska". Czy nie wystarczającym dowodem jest to, co w tej sprawie zrobiono z zeznaniami kontrolerów lotu? Jak zaszła potrzeba - odwołano je - i zastąpiono nowymi, różniącymi się w istotny sposób. A komisja Burdenki? Tam było 127 "naocznych" świadków... To, że do osłony prawdziwych losów naszej delegacji Rosjanie zastosowali bardziej rozbudowaną zasłonę z fałszywych elementów dziwić nikogo nie powinno. Jest absolutnie zrozumiałe. Wymagała tego ważność sprawy. W tej sytuacji musi się pojawić pytanie o rolę zespołu sejmowego i osobiście Antoniego Macierewicza. W sierpniu tego roku, gdy stało się dla mnie oczywistym, że rosyjskie dowody zawierają tyle sprzeczności, że na ich podstawie niczego nie da się udowodnić - wysłałem wiadomość do osoby współpracującej z zespołem. Oto jej końcowy fragment: Niedobrze, że ostatnie działania Zespołu podejmują tą grę. Ba, są tacy blogerzy, dziennikarze, którzy twierdzą, że ta gra prowadzona jest od początku. Bowiem przy pomocy rosyjskich fałszywek niczego nigdy nie da się udowodnić. A tworzy się pozory śledztwa, wg schematu "dobry policjant - zły policjant". Odpowiedzi nigdy nie otrzymałem. (może wiadomości nie przeczytano? być może ) Jednak mam taką nadzieję, że zaangażowanie wszystkich ludzi współpracujących z zespołem wynika z poczucia obowiązku wobec Ojczyzny. Patriotyzmu. Przecież kłamstwo smoleńskie nie od razu dla wszystkich było czytelne. Niektórzy do dziś jeszcze nie są w stanie się w tym wszystkim rozeznać. To efekt zastosowanych manipulacji a la nożyce Golicyna. Do tego stopnia wtłoczono nam do głów przekonanie o aberracyjności maskirowki, że sama myśl o jakiejkolwiek inscenizacji, symulowanym miejscu katastrofy - jeszcze dziś budzi tylko niedowierzanie To uświadamia, jak blisko byli sukcesu. Ponadto jest jeszcze jedna przeszkoda. Funkcjonuje grupa blogerów, których jedynym zadaniem jest pilnowanie, by oczywistość faktu inscenizacji miejsca katastrofy nigdy nie przebiła się poprzez fałszywe wersje. To ich jedyna rola. Niczym innym się nie zajmują. Ale najbliższa przyszłość rozstrzygnie. Zobaczymy jak to dalej będzie wyglądało. Czy zespół zmieni podejście do sprawy, dostrzeże kłamliwość rosyjskich dowodów? Uświadomi sobie wreszcie znaczenie odkrycia prof. Cieszewskiego? Bo jak dotychczas - to trzeba stwierdzić, że jego działania - świadomie czy nie, pomagały budować smoleńskie kłamstwo. Bez żadnych wątpliwości.

17 G OS POLSKI nr 15 WEKTORY STRONA 17 Wielka ucieczka Mamy do czynienia z najgorszym kryzys humanitarny naszej epoki - alarmuje ONZ, przedstawiając najnowsze dane nt. liczby emigrantów z krajów Trzeciego Świata. Jak podaje Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) w ubiegłym roku w 44 krajach rozwiniętych złożono 866 tys. wniosków o azyl, czyli o 45 proc. więcej niż w roku Tym samym liczba wniosków zbliżyła się do rekordowego poziomu notowanego na początku wojny w Bośni i Hercegowinie w 1992 roku, kiedy to złożono ich ok. 900 tys. Tak naprawdę jednak współczesnych emigrantów jest znacznie więcej, ponieważ ze względów metodologicznych dane ONZ nie obejmują Syryjczyków przyjeżdżających do Turcji i otrzymujących tam automatycznie grupowo tymczasowy status uchodźcy. Ponadto spora część osób przedostaje się do krajów rozwiniętych nielegalnie i przebywa tam później na czarno. Tak duży wzrost liczby emigrantów wynika w głównej mierze z zaostrzenia konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie, a zwłaszcza z powodu działalności dżihadystów z Państwa Islamskiego na terenie Syrii i Iraku. I to właśnie Syryjczycy są grupą, która najczęściej w ub.r. występowała o azyl (złożyli oni 149,6 tys. wniosków, co oznacza wzrost o 166 proc. wobec roku poprzedniego). Podobny wzrost (o 84 proc.) zanotowano także w przypadku Irakijczyków, którzy złożyli 68,7 tys. wniosków. - Nic nie wskazuje, by ta tendencja miała się odwrócić - podkreśla UNHCR. Na kolejnych miejscach są uciekinierzy z Afganistanu (prawie 60 tys.; wzrost o 65 proc.), Serbii i Kosowa (55,7 tys.; wzrost o 61 proc.) i Erytrei (48,4 tys.; wzrost o 117 proc.). Najwięcej wniosków o azyl złożono w 2014 r. Niemczech (173,1 tys. ) i w USA (121,2 tys.). Dane UNHCR uwzględniają w swoich statystykach również Polskę wniosków wobec w roku wcześniejszym. ukasz Kaźmierczak G OS POLSKI zawsze w obronie Wiary Katolickiej i Narodu Polskiego tel Do Prezesów, Zarządów Gmin i Członków Zarządu Głównego Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie. (ZG ZNPwK) Do Wszystkich Członków ZNPwK Szanowni Państwo, Ponieważ sprawy wyszły daleko poza Związek, ukazane niewłaściwie i kłamliwie w ostatnim otwartym liście p. Sumery, adresowanym do członków Związku, dlatego też jesteśmy zmuszeni zająć stanowisko i odnieść się do przedstawianych opisów. Pan Sumera ingeruje w nasze prywatne życie, prowadząc i eskalując nadal nagonkę uwłaszczającą naszemu dobremu imieniu. Przedtem p. Aleksandrowicz i jego poplecznicy, a teraz "grupa Sumery manewrując faktami, wręcz je preparuje, przekonując, iż ZG poszedł do sądu przeciwko członkom, chce ukryć prawdę, budując akcję nienawiści i oczerniania, rzucając ciągle kalumnie pod adresem naszym i ZG. "Grupa Sumery", mająca swoją genezę przy 71 Judson, powstała na życzenie i za przyzwoleniem Zarządu LISTY DO REDAKCJI Gminy 1, wynajęła wspólnie adwokata Kamińskiego, którego p. Sumera nie opłaca z funduszy prywatnych, lecz używa fundusze związkowe. Szkodliwość działania tej "grupy" na dzień dzisiejszy jest trudna do oszacowania, straty są już olbrzymie. Na żądanie liderów tej "grupy", pp. Sumery i Wilusz, bank polski Credit Union, przekazał fundusze Gminy 1A do dyspozycji sądu. Nowy Zarząd Główny, który już wkrótce będzie wybrany na kwietniowym Sejmie ZNPwK, będzie zmuszony wystąpić do sądu po te fundusze związkowe, przynależne do Gminy 1A (jest to suma na dzisiaj $269,000) już po pierwszym potrąceniu na koszta operacyjne około 10 tys. dolarów. Pieniądze te nie zostaną przywrócone Gminie 1A, gdyż adwokat grupy Sumery nie wyraził na to zgody (dyrektywa Sumery). "Grupa Sumery" wyciągnęła rękę po nie swoje, lecz przynależne do Gminy 1A pieniądze. Na skutek tej tylko jednej akcji Sumery, Związek poniesie wielotysięczne straty finansowe. Od przeszło 2 lat, jesteśmy systematycznie oczerniani i szkalowani. Fakty są fabrykowane przez koalicję: Gmina 1 i grupa Sumery, a teraz próbuje się w to zangażować niektórych członków z Gminy 17, którzy egzaltując się euforią pojednania, typu: zamiećcie pod dywan, odstąpcie i nie kandydujcie, a oni - grupa Sumery, też się wycofają. Niektórych członków ZNPwK mami się mrzonkami, że Gminom 1, 10 i 17 nie jest potrzebny Zarzad Główny, bo są samowystarczalne. Gminy, nie mając osobowości prawnej oraz dążąc do odłączenia się od Związku, naruszają dobra nas wszystkich związkowców i integralność całej organizacji. Po co i komu potrzebny taki Zarząd, który żąda rzetelnych rozliczeń finansowych, przestrzegania litery prawa korporacyjnego i Konstytucji ZNPwK. No i do tego - co się ten Zarząd czepia Koła Polek i klubów afiliowanych, żądając rozliczeń i sprawozdań finansowych razem z Gminami i ze Związkiem. A więc, trzeba ten Zarząd zbrukać, a później oskarżyć, aby ukryć prywatę, która ciągle ma miejsce. Panowie i Panie, zapominacie, że to jest własność organizacji - Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie, a Wasze zakusy o odłączenie, są szkodliwe i rozbijają Związek. O tych faktach trzeba mówić wszystkim związkowcom. Żądamy prawdy. Przebaczamy tym wszystkim, którzy prowadzą kampanię oszczerstwa i preparujś fakty. Prosze przestać to czynić - p. Sumera, p. Wilusz. p. Aleksandrowicz, p. Habrowski, p. Majewski i inni, których znamy tylko z i. Protestujemy! Proszę zaprzestać swej brudnej i nieetycznej korespondencji owej. Danuta i Bogusław Jacek Bukin

18 STRONA 18 G OS POLSKI nr 15 KRONIKA KATOLICKA 12 kwietnia - święto Bożego Miłosierdzia Błędy i nieznajomość nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia cd. ze str. 1 południu (gdy zegar wybija tę godzinę), winna być skierowana wprost do Jezusa, a w błaganiach należy się odwołać do wartości i zasług Jego bolesnej męki. Często w praktyce i publikacjach powtarza się opinię, że o trzeciej po południu trzeba odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego i że Koronka odmawiana o tej porze ma szczególną moc. Takie myślenie wynika z nieznajomości nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego w formach przekazanych przez Siostrę Faustynę i być może z potrzeby korzystania z gotowej formuły modlitewnej. Modlitwa w Godzinie Miłosierdzia jest osobną formą kultu Miłosierdzia Bożego, z którą Jezus związał określoną obietnicę i sposoby jej praktykowania. Nigdzie nie powiedział, że w tej Godzinie trzeba odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Oczywiście, że o trzeciej możemy odmawiać Koronkę, tak jak o każdej innej godzinie dnia i nocy, ale wtedy nie praktykujemy modlitwy w Godzinie Miłosierdzia (tylko odmawiamy Koronkę). Koronka do Miłosierdzia Bożego nie może być bowiem modlitwą w Godzinie Miłosierdzia, gdyż jest skierowana do Boga Ojca (Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci ), a modlitwa w Godzinie Miłosierdzia ma być skierowana wprost do Jezusa. Systematyczna praktyka modlitwy w Godzinie Miłosierdzia wprowadza w osobisty, bezpośredni kontakt z Jezusem, bo każe rozważać Jego miłosierdzie objawione w męce, zwracać się do Niego w sposób bezpośredni, jak do kogoś bardzo bliskiego, i dla zasług Jego męki błagać o potrzebne łaski dla siebie i świata. Od nas zależy, czy o trzeciej po południu chcemy praktykować modlitwę w Godzinie Miłosierdzia czy też odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W przekazywaniu nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego i jego praktyce trzeba to jasno określać i nie mieszać Koronki z Godziną Miłosierdzia. Geneza, wyjaśnienie i obietnice Słowo Pańskie na Niedzielę Ewangelia wg św. Jana J 20,19-31 Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam, gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana!. Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam!. Następnie rzekł do Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. Tomasz Mu odpowiedział: Pan mój i Bóg mój!. Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś, bo Mnie ujrzałeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego. Godzina Miłosierdzia - tak o godzinie swej śmierci mówił sam Pan Jezus, gdy w październiku 1937 roku w Krakowie przekazywał Siostrze Faustynie kolejną formę kultu w nabożeństwie do Miłosierdzia Bożego. Polecenie uczczenia godziny swej śmierci powtórzył kilka miesięcy później, w lutym 1938 roku, określając jej cel, sposób obchodzenia i ponawiając obietnicę do niej przywiązaną. Przypominam ci, córko Moja - mówił do Siostry Faustyny - że ile razy usłyszysz, jak zegar bije trzecią godzinę, zanurzaj się cała w miłosierdziu Moim, uwielbiając i wysławiając je; wzywaj jego wszechmocy dla świata całego, a szczególnie dla biednych grzeszników, bo w tej chwili zostało [ono] na oścież otwarte dla wszelkiej duszy. ( ) W tej godzinie stała się łaska dla świata całego miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość (Dz. 1572). W tej godzinie dokonało się dzieło odkupienia człowieka. Jezus zadośćuczynił Bogu za nasze grzechy przez swą mękę i posłuszeństwo aż do śmierci, i w ten sposób pojednał nas z Ojcem, otworzył zamknięte przez Adama bramy nieba. Na krzyżu miłosierdzie zwyciężyło sprawiedliwość, nie przekreśliło jej, ale wypełniając przekroczyło jej miarę. W chwili konania Jezusa na krzyżu mamy więc rozważać tajemnicę miłosierdzia Bożego, która najpełniej objawiła się właśnie w męce i śmierci Wcielonego Syna Bożego. Choć przez krótki moment prosił Pan Jezus zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania (Dz. 1320). Rozmyślanie nad męką Pańską prowadzić ma do uwielbiania i wysławiania miłosierdzia Jezusa, a także zgodnie z Jego życzeniem do błagania o miłosierdzie Boże dla całego świata, a szczególnie dla grzeszników, którzy są w największej potrzebie. Pan Jezus ponadto udzielił Siostrze Faustynie konkretnych wskazówek co do sposobu odprawiania Godziny Miłosierdzia. Mówił: Staraj się w tej godzinie odprawiać Drogę krzyżową, o ile ci na to obowiązki pozwolą; a jeżeli nie możesz odprawić Drogi krzyżowej, to przynajmniej wstąp na chwilę do kaplicy i uczcij Moje Serce, które jest pełne miłosierdzia w Najświętszym Sakramencie; a jeżeli nie możesz wstąpić do kaplicy, pogrąż się w modlitwie tam, gdzie jesteś, chociaż przez króciutką chwilę (Dz. 1572). Aby praktykować modlitwę w Godzinie Miłosierdzia nie trzeba koniecznie iść do kościoła czy mieć dużo czasu. Jeśli go nie mamy, wystarczy króciutka chwila, by w duchu stanąć na Golgocie u stóp krzyża i połączyć się z konającym Jezusem. Pan Jezus poza znaną w pobożności chrześcijańskiej Drogą krzyżową nie podał żadnej formuły modlitewnej, ale z analizy Jego wypowiedzi (obietnic) wynika, że modlitwa w Godzinie Miłosierdzia musi spełniać określone warunki. Po pierwsze winna być odprawiana o godzinie trzeciej po południu (nie w nocy), bo chodzi w niej o uczczenie momentu konania Jezusa na krzyżu. Po drugie winna być skierowana bezpośrednio do Pana Jezusa, a więc nie do Boga Ojca, Matki Najświętszej czy św. Siostry Faustyny. Pan Jezus powiedział bowiem: Nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi (Dz. 1320). Możemy jednak błagać o miłosierdzie wraz z Maryją stojącą pod krzyżem i wraz ze św. Siostrą Faustyną. W błaganiach mamy się odwoływać do wartości i zasług bolesnej męki Pana Jezusa, dlatego w tej modlitwie używamy zwrotu: Dla zasług Twej bolesnej męki, prosimy Cię, Panie Nie mówimy natomiast: Przez przyczynę Matki Najświętszej czy: Za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny, bo wtedy w modlitwie odwoływalibyśmy się do wartości i zasług Matki Bożej czy świętych, a mamy się odwoływać jak chce Pan Jezus do zasług Jego męki. Intencje, jakie polecamy w Godzinie Miłosierdzia (modlitwa wstawiennicza) winny być zgodne z wolą Bożą, co należy do natury każdej modlitwy, a sama modlitwa winna być ufna i połączona z aktami miłosierdzia wobec bliźnich, co jest warunkiem prawdziwego nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego. Do tak praktykowanej modlitwy w Godzinie Miłosierdzia przywiązał Pan Jezus obietnicę wszelkich łask i doczesnych dobrodziejstw. W tej godzinie mówił do Siostry Faustyny nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją (Dz. 1320). A innym razem dodał: W godzinie tej uprosisz wszystko dla siebie i dla innych (Dz. 1572). s. M. Elżbieta Siepak ZMBM Pełna analiza teologiczna w pracy: ks. Ignacy Różyczki: Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego, Kraków 2008, s G OS POLSKI - Szukamy Prawdy, - Wierzymy w Boga Trójjedynego - Walczymy o woln¹ Polskę Red. naczelny Wiesław Magiera

19 G OS POLSKI nr 15 SPOJRZENIA STRONA 19 Pracownik nie jest w³asnoœci¹ pracodawcy Paweł Janowski Niby oczywista oczywistość, a jednak wciąż trzeba przypominać. Człowiek nie jest rzeczą. Człowiek nie jest własnością innego człowieka. Pracownik nie jest własnością kierownika, kierownik nie jest własnością dyrektora, dyrektor nie jest własnością właściciela firmy. Żaden człowiek nie jest własnością innego człowieka. Czasy niewolnictwa w Europie minęły. By nie wróciły powinnyśmy stale walczyć o zachowywanie zasad, na których zbudowana jest nasza cywilizacja. Jedną z nich jest prawda o godności człowieka jako osoby wolnej. Aby dobrze to zrozumieć należy przypomnieć czym jest własność. Oczywiście własność jest zagadnieniem wieloaspektowym, ale interesuje mnie jej aspekt etyczny. Wynika on z rozumienia samej natury człowieka i przeznaczenia własności. Kwestie etyczne przenikają zarówno ujęcie społeczne własności, gospodarcze i prawne. Dlatego własność można zdefiniować jako "zdolność moralną do rozporządzania dobrami materialnymi, podobnie jak swoją osobowością, czyli całkowicie i wyłącznie". Przy czym wolność posiadania ma nie tylko charakter materialny, ale wyraża się również w postaci autonomii duchowej w odniesieniu do własności. Sama przez się nie przedstawia żadnej wartości ani społecznej, ani gospodarczej. Nabiera jej wówczas, gdy jest użytkowana, gdy staje się przedmiotem działalności gospodarczej i społecznej. Istotnym elementem takiego ujęcia jest wyjście poza rozumienie własności jako dobra gospodarczego. Dlaczego to podkreślam. Dzieje się tak, ponieważ ważnym jest traktowanie własności jako subiektywnego poczucia posiadania danego przedmiotu. Dlaczego subiektywnego? Z prostej przyczyny. Wszak inne odczucia wzbudzi posiadanie drogiego samochodu u biednego człowieka, a inne u milionera, który ma całą stajnię przeróżnych samochodów. To subiektywne poczucie w odniesieniu do własności skutkuje ciekawymi efektami. Bywa niekiedy, że ludziom od samego posiadania wielu rzeczy w głowie się przewraca. W głowie, w duszy i na umyśle. Niestety tak. Można stracić rozum od nadmiaru. Ludzie posiadają damy, posiadają mieszkania. Posiadają ekskluzywne samochody, wysokiej klasy rowery, wypasione gadżety. Posiadają i wciąż dobierają, żeby jeszcze więcej posiadać. Z każdym dniem posiadacza rozrasta się jego posiadanie. Do granic pojemności duszy ludzkiej, bo garaż dużo zmieści, ale dusza zachłannego człowieka zmieści jeszcze więcej. I jak tak człowiek rozpędzi się w tym pożądaniu posiadania, to pojawia się nowy cel. Bardzo intrygujący i wzbudzający największe emocje. Jaki cel? Pojawi się drugi człowiek. Przedmioty nie mogą w takim stopniu zaspokoić żądzy posiadania, jak władza nad drugim człowiekiem. Władza wyrażająca się w przekonaniu, że drugi człowiek, najczęściej pracownik, jest w naszym posiadaniu. Jest od nas w pełni zależny. Jest naszą własnością. Do czego nas to zaprowadzi, gdy zaczniemy "użytkować" człowieka, gdy stanie się przedmiotem a nie podmiotem? Posiadanie, które w odniesieniu do przedmiotów wyraża się w możliwości ich przetwarzania, konsumpcji lub zniszczenia, albo też przekazywania innym ludziom, w odniesieniu do człowieka przyjmuje postać złowieszczą. Kim staje się pracownik, gdy właściciel fabryki, dyrektor biura, rektor na uczelni, czy jakikolwiek inny zarządca tak będzie go traktował, jakby celem było zniszczenie, moralne upokorzenie, wyeksploatowanie do granic możliwości. Gdy apetyt takiego władcy-zarządcy rozrośnie się poza granice jego ego, czyli w gruncie rzeczy nie będzie miał granic, to zamieni się on w tyrana. Jeżeli szef traktuje pracownika jak swoją własność skutek może być tylko jeden. Jest nim zniszczenie pracownika. Zniszczenie człowieka. Nie traktuje go już jak swego bliźniego. Traktuje go jak rzecz, jak przedmiot. O ile nie jeszcze gorzej. Tak jak w konsumpcji, której celem jest zużycie, wykorzystanie dla swoich potrzeb, może dojść do nadużycia kończącego się obżarstwem, opilstwem, gadżetomanią itd., tak w sytuacji, gdy traktujemy pracownika jak swoją własność może dojść do niegodnego nadużycia. Do podeptania godności ludzkiej. W większości jesteśmy chrześcijanami. Wyznajemy podobne wartości. W tej sytuacja w stosunkach na linii pracodawca pracobiorca powinno być wszystko w porządku. I dyrektor i zwykły pracownik chodzą do tego samego kościoła. To dlaczego jest inaczej? Dlaczego nie jest dobrze? Ponieważ zbyt wielu szefów, zbyt wielu zarządzaczy zatraca w sobie zdolność widzenia w pracowniku człowieka. Człowieka obdarzonego godnością i wolnością. Może uboższego, może nie tak ustosunkowanego, może nie tak inteligentnego, ale jednak człowieka. A przecież każdy człowiek jest wolny. I żaden człowiek nie jest własnością innego człowieka. Nawet jak jest on niego bardzo zależny, gdy jest uwiązany do granic wolności, to nie przestaje być wolny. Nie zapominajmy o tym. Nigdy. Niszcząc wolność innych, stajemy się tyranami. Stajemy się wrogami wolności. Wrogami człowieka i człowieczeństwa. dr Paweł Janowski, KUL Przegląd Oświatowy Małgorzata Todd Platforma Obywatelska domagała się zgody na wszystko co zaproponuje, jeśli raczy proponować, a nie działa ścicha pęk i z zaskoczenia. Zgoda na rozbiór Ukrainy ma nam zapewnić pokój, bo jak to malowniczo ujęła pani premier wystarczy się schować z garstką swoich dzieci w kuchni, żeby agresor nas tam nie znalazł. Zgoda buduje, zwłaszcza majątki zachodnim bankierom. Jeśli się komuś wydaje, że jego chata skraja, to jest w dużym błędzie. Komornik Zgoda buduje może mu zabrać po uważaniu za rzekome, lub cudze długi wszystko, co da się, sprzedać na pniu za bezcen i szukaj wiatru w polu. No, a jeżeli nic nie masz, żyjesz skromnie z jakiejś pensyjki, czy emerytury, to może jesteś bezpieczny? Otóż nie! Dowolny bank może sporządzić w twoim imieniu umowę kredytową i zażądać spłaty kredytu, którego na oczy nie widziałeś. Żadne protesty nie pomogą. Zagraniczne banki, a praktycznie tylko takie są w Polsce, zagwarantowały sobie prawo komorniczego ściągania długu prawdziwego, czy choćby rzekomego przez komornika. To ty musisz iść do sądu i udowodnić, że takiej umowy nie podpisałeś. Budująca zgoda! Zgoda na oszustwo buduje fortuny, zwłaszcza tym, którzy już dużo mają. Uległość wobec obcego kapitału zdaje się być w Polsce teraz bezgraniczna. ZAiKS usiłuje od dłuższego czasu namówić panią Minister Kultury do podpisania odpowiedniego aktu prawnego zobowiązującego firmy zarabiające krocie na i-podach i smartfonach do płacenia choćby drobnego procenta na twórców dzięki, którym urządzenia te tak dobrze się sprzedają. Owszem, ci handlarze nowoczesnością płacą wszędzie, nawet w Rosji! Niestety w Polsce nie płacą. Tu najwyraźniej wystarczą zapewne łapówki. Jak by nie liczyć wyniesie to taniej. Małgorzata Todd

20 STRONA 20 G OS POLSKI nr 15 Z YCIA ZNPwK Witam wszystkich Prezesów Gmin i Członków Zarządy Głównego ZNPwK. Proszę zapoznać się z załączonym poniżej komunikatem i opinią prawną Kancelarii. Prezes Zarządu Głównego zwołuje zebranie nadzwyczajne na dzień 9 kwietnia 2015 r. przy 408 Royal York o godz Celem zebrania jest uzgodnienie nowego terminu zwołania Sejmu Zwyczajnego i Nadzwyczajnego. Przewidziany czas zebrania 1,5 godziny. Pozdrawiam, Szczęść Boże. Danuta Bukin Sekretarz Generalny ZNPwK Komunikat Prezesa ZG ZNPwK 6 kwietnia 2015 r. Szanowni Państwo, W związku z pilną potrzebą podjęcia przez ZG decyzji o przesunięciu terminu obrad 42-go Sejmu Zwyczajnego oraz Sejmu Nadzwyczajnego, który miał się odbyć zaraz po jego zakończeniu - zwołuję Nadzwyczajne Zebranie ZG na dzień 9 kwietnia 2015 r. (czwartek) o godz.19:30 w budynku przy 408 Royal York w Toronto. Jednym z głównych celów tzw. General Annual Meeting (Sejm Zwyczajny) jest "rozpatrzenie" rocznego Sprawozdania Finansowego Korporacji. Ustawa (rownież nasza Konstytucja) wymaga jednak, aby członkowie Korporacji mieli możliwość zapoznania się z takim sprawozdaniem finansowym z odpowiednim wyprzedzeniem, po to, by Delegaci mogli podjąć tzw. informed decision w czasie obrad Sejmu. W związku z tym, Korporacja ma obowiązek przesłać roczne Sprawozdanie Finansowe (lub jego skróconą wersję) wszystkim uprawnionym do jego otrzymania członkom nie później niż na 21 dni przed obradami Sejmu Zwyczajnego. Zgodnie z prawem: (1) Sprawozdanie po po jego sporządzeniu przez Sekretarza Finansowego i sprawdzeniu przez audyt wewnętrzny (Komisję Rewizyjną ZG) musi być poddane kontroli przez Księgowego Publicznego; następnie (2) Księgowy Publiczny sporządza tzw. raport z przeprowadzonej kontroli; (3) Roczne Sprawozdanie Finansowe łącznie z powyższym raportem Księgowego Publicznego musi być zatwierdzone w drodze uchwały przez ZG; i dopiero wtedy Komunikat Zarządu Głównego Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie (4) Zatwierdzone Sprawozdanie może/musi być przesłane uprawnionym członkom, co musi nastąpić nie później niż 2l dni przed Sejmem. Niestety z przyczyn od ZG niezależnych (niektóre Gminy przekazały swoje sprawozdania finansowe po terminie wyznaczonym przez ZG albo niekompletne), dotrzymanie tego terminu jest w chwili obecnej niemożliwe, ponieważ raport Księgowego Publicznego nie jest jeszcze gotowy. W związku z tym, aby dotrzymać terminu 21 dni, o którym mowa powyżej, konieczne jest przesunięcie terminu obrad 42-go Sejmu, a co za tym idzie również Sejmu Nadzwyczajnego, który ma zatwierdzić/lub nie zatwierdzić decyzje ZG o usunięciu ze Związku 11 członków tzw. grupy p. Sumery (w tym wypadku to tym bardziej wskazane, aby ostateczną decyzję podjął Sejm już po wyborach nowego Zarządu, dla uniknięcia jakiegokolwiek podejrzenia o stronniczość ZG). ZG zasięgnął opinii prawnej Kancelarii Prawniczej, która potwierdziła, że w razie obiektywnej konieczności (a za taką można uznać brak raportu księgowego), ZG ma prawo przesunąć termin obrad Sejmu, bez narażenia się na zarzut złej woli. Opinia ta potwierdziła również, że zmiana terminu obrad, nie ma wpływu na skład listy Delegatów, ponieważ wszystkie terminy kalendarza wyborczego należy liczyć w stosunku do orginalnej daty Sejmu, wyznaczonej uchwałą ZG zwołującą 42-gi Sejm, to jest 18-go kwietnia 2015 r. Opinia prawna - na podstawie orzecznictwa sądowego - potwierdziła również, że ponieważ ZG przestrzegał w sposób jednolity wobec wszystkich Gmin zasad dotyczących obowiązku dotrzymania przewidzianych statutem, nieprzekraczalnych terminów wyboru Delegatów oraz pisemnego zawiadomienia o ich wyborze, nikt nie będzie mógł zarzucać Zarządowi Głównemu złej woli czy dyskryminacji wobec poszczególnych Gmin ZNPwK. Jacek Bogusław Bukin Prezes ZG ZNPwK Proszę zapoznać się z opinią prawnq załączoną poniżej: Begin forwarded message: From: Mark Blumberg Date:2 April, 2015 Subject: FW: PNUC - National Convention Further to your of March 26, 2015 below, we have the following comments: 1) With respect to your question 1 below, we advise as follows: pursuant to section of the Bylaw of PNUC, a Delegate Membership shall be effective upon receipt by PNUC of written notice by the President of the EBB and the Financial Secretary of the EBB of a Branch of the Branch's delegates, which written notice must be provided within 15 days of the election of the Branch,s delegates. Section provides that the delegates of a Branch shall be elected at the Annual Meeting of the Members of a Branch, which must take place at least 90 days but not less than 60 days before the Ordinary National Convention. Section further provides that delegates shall be elected for a term expiring not later than the close of the 2nd Annual Meeting of the Members of a Branch following the election of delegates of a Branch. Pursuant to section Delegate Members shall be entitled to receive notice of and to attend all National Conventions of PNUC. Accordingly, based on the provisions of the ByLaw, if a Branch fails to deliver written notice of its elected delegates to PNUC within the time prescribed in section of the By-law, such Branch's delegates(s) shall not have Delegate Membership in PNUC, We believe the relevant date for determining the deadlines referred to in sections and is the original date set for the National Convention, namely, April 18, 2015, but we would point out that if this is challenged by anyone, a Court deciding the matter may consider whether the actions of the HEB of adjourning the National Convention, and its decision to not admit as Delegate Members the delegates of those Branches which were late in complying with sections 4.O1.4 and of the By-law, were motivated by an improper purpose or bad faith on the part of the directors of the corporation. ln the Superior Court of Justice (Ontario) case of Concept Capital Management Ltd' v. oremex Silver lnc' (2013 ONSC 7820) itwas in dispute whether a shareholders' meeting (of a for-profit corporation) was properly postponed by the board of directors. Justice Brown affirmed that a board of directors has the authority to postpone an already called shareholders' meeting, but the fundamental question is whether the directors have exercised corporate power unfairly or inequitable in doing so. We understand from your below that the motivation for the adjournment of the National Convention is that the financial statements have not been completed yet. Furthermore, we understand from you that the HEB has been consistent in enforcing the By-law as regards any Branches who have failed to meet the time requirements set out in sections and of the By-law. Based on the aforesaid, we believe it may be difficult for anyone to successfully argue that the HEB acted with improper purpose or in bad faith. 2) With respect to your questions 2 and 3 below, we advise as follows: in accordance with the canada Notfor-Profit corporations Act (the "CNCA"), an annual meeting of members must be hetd within 5 months of the financial year end of the corporation. Accordingly, the National Convention of PNUC, including any adjournments, must be held no later than June 30, We would point out that there is a provision in the CNCA that allows a corporation to apply to Corporations Canada for authorization, on such terms as Corporations Canada thinks fit, to extend the time for calling an annual meeting if the annual meeting cannot be held within the prescribed time period. please note that this is an arduous process and the corporation will have to provide certain information required by Corporations Canada and will have to satisfy Corporations Canada that members will not be pre judiced. In adjourning the National Convention to a later date, we would point out that PNUC must also be mindful of the notice requirements set out in section 6.03 of the By-law. ln adjourning the meeting to a later date, the HEB should allow sufficient time to be able to comply with the requirement of sending a notice of the date of the National Convention to each of the Delegate Members at least 21 days before the date of the National convention. Notice of the time and place of the National convention must also be sent to the public accountant and the directors of HEB at least 21 days before the National Convention, in accordance with section 152 (3) of the CNCA. Furthermore, pursuant to the CNCA and in accordance with section 3.03 of the By-law, PNUC is required to send a copy or a summary of its annual financial statements or a copy of a document reproducing the required financial information (such as anual report) to the members of PNUC not less than 2l days before the day on which the National Convention is to be held. We trust that the above comments are helpful. If you have any questions in connection with the above, please do not hesitate to contact us. Kind regards, BLUMBERG SEGAL LLP Mark Blumberg

TRANSATLANTIC TRENDS POLAND

TRANSATLANTIC TRENDS POLAND TRANSATLANTIC TRENDS POLAND P.1 Czy uważa Pan(i), że dla przyszłości Polski będzie najlepiej, jeśli będziemy brali aktywny udział w sprawach światowych, czy też jeśli będziemy trzymali się od nich z daleka?

Bardziej szczegółowo

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja

ZAPIS STENOGRAFICZNY. Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja ZAPIS STENOGRAFICZNY Posiedzenie Komisji Budżetu i Finansów Publicznych (103.) w dniu 8 sierpnia 2013 r. VIII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie wniosków zgłoszonych na 38. posiedzeniu Senatu do

Bardziej szczegółowo

Kryzys i Zarządzanie ryzykiem

Kryzys i Zarządzanie ryzykiem Kryzys i Zarządzanie ryzykiem Piotr Banaszyk Katedra Logistyki Międzynarodowej Globalny kryzys ekonomiczny opinie Banku Światowego W 2013 r. gospodarka eurolandu pozostanie w recesji, kurcząc się o 0,1

Bardziej szczegółowo

Inwestor musi wybrać następujące parametry: instrument bazowy, rodzaj opcji (kupna lub sprzedaży, kurs wykonania i termin wygaśnięcia.

Inwestor musi wybrać następujące parametry: instrument bazowy, rodzaj opcji (kupna lub sprzedaży, kurs wykonania i termin wygaśnięcia. Opcje na GPW (II) Wbrew ogólnej opinii, inwestowanie w opcje nie musi być trudne. Na rynku tym można tworzyć strategie dla doświadczonych inwestorów, ale również dla początkujących. Najprostszym sposobem

Bardziej szczegółowo

Globalny kryzys ekonomiczny Geneza, istota, perspektywy

Globalny kryzys ekonomiczny Geneza, istota, perspektywy Globalny kryzys ekonomiczny Geneza, istota, perspektywy prof. dr hab. Piotr Banaszyk, prof. zw. UEP Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu Wydział Gospodarki Międzynarodowej Agenda 1. Przyczyny globalnego

Bardziej szczegółowo

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców

Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Czwartek, 22 października 2015, 03:55 Strona znajduje się w archiwum. Piątek, 15 maja 2015 Surowsze kary dla piratów drogowych i pijanych kierowców Utrata prawa

Bardziej szczegółowo

Z Jackiem Chwedorukiem, prezesem banku inwestycyjnego Rothschild Polska, rozmawia Justyna Piszczatowska.

Z Jackiem Chwedorukiem, prezesem banku inwestycyjnego Rothschild Polska, rozmawia Justyna Piszczatowska. Z Jackiem Chwedorukiem, prezesem banku inwestycyjnego Rothschild Polska, rozmawia Justyna Piszczatowska. Czy Pana zdaniem polskie spółki powinny się obawiać wrogich przejęć w najbliższym czasie? Uważam,

Bardziej szczegółowo

Planowanie finansów osobistych

Planowanie finansów osobistych Planowanie finansów osobistych Osoby, które planują znaczne wydatki w perspektywie najbliższych kilku czy kilkunastu lat, osoby pragnące zabezpieczyć się na przyszłość, a także wszyscy, którzy dysponują

Bardziej szczegółowo

Złoto i srebro. we współczesnym portfelu inwestycyjnym. Obraz gospodarki jest lepiej widoczny przez tylną, Warren Buffett

Złoto i srebro. we współczesnym portfelu inwestycyjnym. Obraz gospodarki jest lepiej widoczny przez tylną, Warren Buffett Złoto i srebro we współczesnym portfelu inwestycyjnym Obraz gospodarki jest lepiej widoczny przez tylną, zakurzoną Ryzyko bierze szybę, się niż z przez niewiedzy czysto o umytą tym co szybę robisz przednią

Bardziej szczegółowo

Outsourcing usług logistycznych komu się to opłaca?

Outsourcing usług logistycznych komu się to opłaca? Outsourcing usług logistycznych komu się to opłaca? Jeśli jest coś, czego nie potrafimy zrobić wydajniej, taniej i lepiej niż konkurenci, nie ma sensu, żebyśmy to robili i powinniśmy zatrudnić do wykonania

Bardziej szczegółowo

Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce

Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce Ocena Demokracji i Rządów Prawa w Polsce dla Wyniki badania Metodologia i cele badania Badanie zostało przeprowadzone w dniach 24.05-3.06.2013 metodą internetowych zestandaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych

Bardziej szczegółowo

Polska motoryzacja przyspiesza 2015-06-02 16:20:30

Polska motoryzacja przyspiesza 2015-06-02 16:20:30 Polska motoryzacja przyspiesza 2015-06-02 16:20:30 2 Liczba wyprodukowanych samochodów w 2015 r. przekroczy 600 tys. wobec ok. 580 tys. w 2014 roku - ocenił dla PAP Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku

Bardziej szczegółowo

- o zmianie ustawy o partiach politycznych.

- o zmianie ustawy o partiach politycznych. Warszawa, dnia 19 lutego 2013 r. Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. i na podstawie art.

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć z przedmiotu podstawy przedsiębiorczości

Scenariusz zajęć z przedmiotu podstawy przedsiębiorczości Scenariusz zajęć z przedmiotu podstawy przedsiębiorczości Temat: Dochody z kapitału Opracowała Grażyna Drożdżowska Uwagi realizacyjne Lekcja jest przewidziana jako jednostka 2- godzinna stanowiąca utrwalenie

Bardziej szczegółowo

Akademia Młodego Ekonomisty

Akademia Młodego Ekonomisty Temat spotkania: Matematyka finansowa dla liderów Temat wykładu: Matematyka finansowa wokół nas Prowadzący: Szkoła Główna Handlowa w Warszawie 14 października 2014 r. Matematyka finansowa dla liderów Po

Bardziej szczegółowo

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi Wywiady Pani Aleksandra Machnikowska Przedsiębiorca od 2009 roku, najpierw w spółce cywilnej prowadziła sklep Just Dance. Od 2012 roku prowadzi restaurację EL KAKTUS. W styczniu 2014 restauracja EL KAKTUS

Bardziej szczegółowo

Psychologia gracza giełdowego

Psychologia gracza giełdowego Psychologia gracza giełdowego Grzegorz Zalewski DM BOŚ S.A. Hipoteza rynku efektywnego 2 Ceny papierów wartościowych w pełni odzwierciedlają wszystkie dostępne informacje. Hipoteza rynku efektywnego (2)

Bardziej szczegółowo

Analiza przepływów pieniężnych spółki

Analiza przepływów pieniężnych spółki Analiza przepływów pieniężnych spółki Przepływy pieniężne mierzą wszystkie wpływy i wypływy gotówki z i do spółki, a do tego od razu przyporządkowują je do jednej z 3 kategorii: przepływy operacyjne -

Bardziej szczegółowo

Gospodarka światowa w 2015. Mateusz Knez kl. 2A

Gospodarka światowa w 2015. Mateusz Knez kl. 2A Gospodarka światowa w 2015 Mateusz Knez kl. 2A Koło Ekonomiczne IV LO Nasze koło ekonomiczne współpracuje z Uniwersytetem Ekonomicznym w Poznaniu. Wspólne działania rozpoczęły się od podpisania umowy pomiędzy

Bardziej szczegółowo

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU

ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU Rodzaje współczesnych mediów radio telewizja Internet publikacje książkowe ŚRODKI MASOWEGO PRZEKAZU wideokasety filmy fonografia wysokonakładowa prasa płyty kasety dzienniki czasopisma serwisy agencyjne

Bardziej szczegółowo

zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje w skarpecie.

zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje w skarpecie. Fundusze inwestycyjne to instytucje, które zajmują się profesjonalnym lokowaniem powierzonych im pieniędzy. Do funduszu może wpłacić swoje oszczędności każdy, kto nie chce ich trzymać w skarpecie. Wynajęci

Bardziej szczegółowo

Raport: Co wiemy o alternatywnych inwestycjach?

Raport: Co wiemy o alternatywnych inwestycjach? Inwestycje alternatywne w Polsce do niedawna nie były szczególnie popularne, a wiedza na ich temat była znikoma. Jednak od paru lat ta sytuacja się zmienia, a nasze portfele inwestycyjne coraz częściej

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

Deficyt publiczny - jak mu zaradzić piątek, 07 października 2011 20:10 - Poprawiony sobota, 19 kwietnia 2014 16:28

Deficyt publiczny - jak mu zaradzić piątek, 07 października 2011 20:10 - Poprawiony sobota, 19 kwietnia 2014 16:28 Z Olgierdem Bagniewskim*, szefem zespołu analityków niemieckiego instytutu East Stock Informationsdienste GmbH w Hamburgu, rozmawia Iwona Bartczak. I.B.: Brak równowagi finansów publicznych jest znanym

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Temat spotkania: Finanse dla sprytnych Dlaczego inteligencja finansowa popłaca? Prowadzący: dr Anna Miarecka Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie 28 maj

Bardziej szczegółowo

Warszawa, styczeń 2015 ISSN 2353-5822 NR 4/2015 WYDARZENIE ROKU 2014 W POLSCE I NA ŚWIECIE

Warszawa, styczeń 2015 ISSN 2353-5822 NR 4/2015 WYDARZENIE ROKU 2014 W POLSCE I NA ŚWIECIE Warszawa, styczeń 2015 ISSN 2353-5822 NR 4/2015 WYDARZENIE ROKU 2014 W POLSCE I NA ŚWIECIE Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

Jeśli nie wiadomo o co chodzi Finanse w NGO

Jeśli nie wiadomo o co chodzi Finanse w NGO Konferencja Lokalne Grupy Rybackie szansą czy tylko nadzieją? Jeśli nie wiadomo o co chodzi Finanse w NGO Gdańsk - Polfish czerwiec - 2011 r www.ngr.pila.pl Ziemowit Pirtań NGO społecznie czy profesjonalnie?

Bardziej szczegółowo

Postępowania karne i cywilne związane z wypadkiem lotniczym z punktu widzenia biegłego sądowego

Postępowania karne i cywilne związane z wypadkiem lotniczym z punktu widzenia biegłego sądowego System zarządzania bezpieczeństwem. w organizacjach lotnictwa cywilnego Uczelnia Łazarskiego, Warszawa, 18 marca 2014 Postępowania karne i cywilne związane z wypadkiem lotniczym z punktu widzenia biegłego

Bardziej szczegółowo

Raport z badania. Przedsiębiorcy a państwo wzajemny poziom zaufania. IV Kongres Rzetelnych Firm październik 2015 r.

Raport z badania. Przedsiębiorcy a państwo wzajemny poziom zaufania. IV Kongres Rzetelnych Firm październik 2015 r. Raport z badania Przedsiębiorcy a państwo wzajemny poziom zaufania IV Kongres Rzetelnych Firm październik 2015 r. 1 SPIS TREŚCI WSTĘP...3 PRZEDSIĘBIORCY CZUJĄ SIĘ TRAKTOWANI JAK OSZUŚCI...4 UCZCIWOŚĆ POLSKIEGO

Bardziej szczegółowo

istnieją okoliczności, które wskazują na to, że możliwym jest uznanie obecności osoby Dowódcy Sił Powietrznych w kokpicie, bądź też w jego

istnieją okoliczności, które wskazują na to, że możliwym jest uznanie obecności osoby Dowódcy Sił Powietrznych w kokpicie, bądź też w jego Niektóre odpowiedzi jakich udzielono przedstawicielom środków masowego przekazu na konferencji prasowej w dn. 27.03.2015 r. spisane w wyniku dokonania odsłuchu własnego dostępnych w Internecie materiałów.

Bardziej szczegółowo

Skonsolidowany raport roczny Grupy Kapitałowej AB za rok obrotowy 2014/2015. obejmujący okres od 01-07-2014 do 30-06-2015

Skonsolidowany raport roczny Grupy Kapitałowej AB za rok obrotowy 2014/2015. obejmujący okres od 01-07-2014 do 30-06-2015 Skonsolidowany raport roczny Grupy Kapitałowej AB obejmujący okres od 01-07-2014 do 30-06-2015 31-08-2015 Wybrane dane finansowe przeliczone na euro I. II. III. WYBRANE DANE FINANSOWE Przychody netto ze

Bardziej szczegółowo

Aktualna sytuacja na rynku walutowym 29 września 2006

Aktualna sytuacja na rynku walutowym 29 września 2006 Aktualna sytuacja na rynku walutowym 29 września 2006 12:00 Od kilku dni namawialiśmy eksporterów mających przychody w Euro, by zwiększali swe portfele zabezpieczeń nie czekając na cenę 4 Złote za Euro,

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r.

Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (228) 31. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 16 maja 2006 r. VI kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o zmianie

Bardziej szczegółowo

Kampania edukacyjna "Każdy stopień ma znaczenie" - Nawet o 46% można obniżyć rachunki za ogrzewanie w mieszkaniu

Kampania edukacyjna Każdy stopień ma znaczenie - Nawet o 46% można obniżyć rachunki za ogrzewanie w mieszkaniu Kampania edukacyjna "Każdy stopień ma znaczenie" - Nawet o 46% można obniżyć rachunki za ogrzewanie w mieszkaniu W ramach kampanii edukacyjnej "Każdy stopień ma znaczenie" przeprowadzonej przez SMG/KRC

Bardziej szczegółowo

Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ

Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ Warszawa, sierpień 2014 ISSN 2353-5822 NR 119/2014 KONFLIKT UKRAIŃSKI I WOJNA HANDLOWA Z ROSJĄ Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński

Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych Autor: Artur Brzeziński Skrócony opis lekcji Uczniowie poznają wybrane fakty z historii emerytur, przeanalizują dwa podstawowe systemy emerytalne

Bardziej szczegółowo

Komercjalizacja nauki w Polsce i na świecie. Maciej Strzębicki

Komercjalizacja nauki w Polsce i na świecie. Maciej Strzębicki Komercjalizacja nauki w Polsce i na świecie Maciej Strzębicki Własna firma Inkubator przedsiębiorczości Kryzys Praca na uczelni Garaż VC/PE Wdrożona idea Innowacje Wydatki na badania i rozwój Komercjalizacja

Bardziej szczegółowo

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku!

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku

Bardziej szczegółowo

Oszczędzanie a inwestowanie..

Oszczędzanie a inwestowanie.. Oszczędzanie a inwestowanie.. Oszczędzanie to zabezpieczenie nadmiaru środków finansowych niewykorzystanych na bieżącą konsumpcję oraz czerpanie z tego tytułu korzyści w postaci odsetek. Jest to czynność

Bardziej szczegółowo

Karta Wskazań Efektywnego Partnerstwa Biznes-NGO

Karta Wskazań Efektywnego Partnerstwa Biznes-NGO Karta Wskazań Efektywnego Partnerstwa Biznes-NGO PREAMBUŁA Przedsięwzięcie społeczne to przede wszystkim wielka odpowiedzialność wobec tych, na rzecz których działamy. To działanie powinno być trwałe i

Bardziej szczegółowo

Polacy o instytucjach i produktach finansowych Raport z badania ilościowego THINKTANK

Polacy o instytucjach i produktach finansowych Raport z badania ilościowego THINKTANK Polacy o instytucjach i produktach finansowych Raport z badania ilościowego THINKTANK 2015 Spis treści I. II. III. IV. V. Główne wnioski z badania Cele i metodologia badania Ocena i zaufanie do instytucji

Bardziej szczegółowo

POLSKIE DOŚWIADCZENIA UKRAIŃSKIE PERSPEKTYWY

POLSKIE DOŚWIADCZENIA UKRAIŃSKIE PERSPEKTYWY POLSKIE DOŚWIADCZENIA UKRAIŃSKIE PERSPEKTYWY Wybory 2012 Autorzy: Ewa Nowak-Koprowicz Dominik Łazarz Katarzyna Stępak Daniel Szeligowski PO SĄSIEDZKU - cykl warsztatów o polskich doświadczeniach i ukraińskich

Bardziej szczegółowo

Nauczanie przedsiębiorczości wyzwanie i możliwości dla Polski

Nauczanie przedsiębiorczości wyzwanie i możliwości dla Polski Nauczanie przedsiębiorczości wyzwanie i możliwości dla Polski Nauczanie w szkołach wartości związanych z przedsiębiorczością stanowi zarówno wyzwanie, jak i możliwości dla Polski. Jest to wyzwanie z trzech

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r.

Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (1937) 282. posiedzenie Komisji Gospodarki Narodowej w dniu 4 stycznia 2011 r. VII kadencja Porządek obrad: 1. Rozpatrzenie ustawy o

Bardziej szczegółowo

Instrukcja dla nauczyciela: Przedmiot: Wiedza o społeczeństwie Realizowany zapis podstawy programowej: Cele ćwiczenia: S 52

Instrukcja dla nauczyciela: Przedmiot: Wiedza o społeczeństwie Realizowany zapis podstawy programowej: Cele ćwiczenia: S 52 ĆWICZENIE 8 WIEDZA o SPOŁeczeństwie kodeks pomocy humanitarnej S 52 część opisowa Ćwiczenie pozwala uczniom i uczennicom na wejście w rolę pracownika organizacji udzielającej pomocy humanitarnej. Dzięki

Bardziej szczegółowo

Informator uro w Polsce w roku 20.?.?. Ekonomiczne, polityczne i społeczne aspekty rezygnacji z waluty narodowej

Informator uro w Polsce w roku 20.?.?. Ekonomiczne, polityczne i społeczne aspekty rezygnacji z waluty narodowej Informator uro w Polsce w roku 20.?.?. Ekonomiczne, polityczne i społeczne aspekty rezygnacji z waluty narodowej Prawno-konstytucyjne aspekty wprowadzenia euro w Polsce dr Tomasz SŁOMKA Decyzję o wprowadzeniu

Bardziej szczegółowo

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być Skok na lasy! Po udanym skoku na pieniądze zgromadzone przez Polaków w OFE rząd Donalda Tuska postanowił tym razem sięgnąć po środki, jakimi dysponują Lasy Państwowe. Tak naprawdę taka polityka jest zwyczajną

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

RELACJA Z NASZEJ PODRÓŻY DO USA

RELACJA Z NASZEJ PODRÓŻY DO USA IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH RELACJA Z NASZEJ PODRÓŻY DO USA CO Z TYMI PODWYŻKAMI STÓP? IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH RELACJA Z PODRÓŻY DO USA CO Z TYMI PODWYŻKAMI STÓP? Na początku marca br. nasz zespół

Bardziej szczegółowo

Rozsądni Polacy w akcji, czyli najbardziej poszukiwane lokaty bankowe

Rozsądni Polacy w akcji, czyli najbardziej poszukiwane lokaty bankowe Raport: Warszawa, 20 październik 2011 Rozsądni Polacy w akcji, czyli najbardziej poszukiwane lokaty bankowe Eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl zbadali preferencje użytkowników dotyczące lokat

Bardziej szczegółowo

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU JAN PAWEŁ II ORĘDOWNIK RODZINY NASZA SPOŁECZNOŚĆ SZKOLNA ŁĄCZY SIĘ Z TYMI SŁOWAMI PAMIĘTAMY 27 kwietnia 2015 roku odbył się w naszej

Bardziej szczegółowo

GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki

GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki Warszawa, dnia stycznia 2007 r. D E C Y Z J A Na podstawie art. 104 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Bardziej szczegółowo

Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać

Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać Otwieramy firmę żeby więcej zarabiać Mężczyzna, w wieku do 40 lat, wykształcony, chcący osiągać wyższe zarobki i być niezależny taki portret startującego polskiego przedsiębiorcy można nakreślić analizując

Bardziej szczegółowo

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć.

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. o. Walerian Porankiewicz Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. To całkowite oddanie się Bogu

Bardziej szczegółowo

Szok i zaskoczenie oraz zaskoczenie i szok. Tak mógłbym skomentować to co się wydarzyło na rynku walutowym w poprzednim tygodniu. Nawet nie chodzi o

Szok i zaskoczenie oraz zaskoczenie i szok. Tak mógłbym skomentować to co się wydarzyło na rynku walutowym w poprzednim tygodniu. Nawet nie chodzi o Szok i zaskoczenie oraz zaskoczenie i szok. Tak mógłbym skomentować to co się wydarzyło na rynku walutowym w poprzednim tygodniu. Nawet nie chodzi o okres od poniedziałku do piątku ale dokładnie o jeden

Bardziej szczegółowo

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie.

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Przede wszystkim dziękuję Ci, że chciałeś zapoznać się z moją

Bardziej szczegółowo

OCENA PRZEGLĄDU FUNKCJONOWANIA SYSTEMU EMERYTALNEGO

OCENA PRZEGLĄDU FUNKCJONOWANIA SYSTEMU EMERYTALNEGO OCENA PRZEGLĄDU FUNKCJONOWANIA SYSTEMU EMERYTALNEGO Poprawna diagnoza błędne wnioskowanie Centrum im. Adama Smitha 27 czerwca 2013 roku 1 Centrum wobec OFE Nie jesteśmy przeciwnikami OFE Jesteśmy zwolennikami

Bardziej szczegółowo

VC? Aniołem Biznesu. Przedsiębiorcą. Kim jestem? Marketingowcem

VC? Aniołem Biznesu. Przedsiębiorcą. Kim jestem? Marketingowcem Aniołem Biznesu VC? Przedsiębiorcą Kim jestem? Marketingowcem Dlaczego tutaj jestem? Fakty: 1997 30m2 powierzchni, brak wynagrodzenia, trzech cofounderów 1999 pierwsza ogólnoplska nagroda 2000 pierwsza

Bardziej szczegółowo

W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP

W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP W centrum uwagi Roczny plan pracy Jednostka tematyczna 1. Życie zbiorowe i jego reguły 2. Socjalizacja i kontrola społeczna Zagadnienia Klasa II I. Społeczeństwo socjologia formy życia społecznego normy

Bardziej szczegółowo

Warszawa, październik 2014 ISSN 2353-5822 NR 144/2014 ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU

Warszawa, październik 2014 ISSN 2353-5822 NR 144/2014 ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU Warszawa, październik ISSN 2353-5822 NR 144/ ZAINTERESOWANIE SYTUACJĄ NA UKRAINIE I POCZUCIE ZAGROŻENIA W PAŹDZIERNIKU Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia roku

Bardziej szczegółowo

Na co Polacy wydają pieniądze?

Na co Polacy wydają pieniądze? 047/04 Na co Polacy wydają pieniądze? Warszawa, czerwiec 2004 r. Przeciętne miesięczne wydatki gospodarstwa domowego w Polsce wynoszą 1694 zł, a w przeliczeniu na osobę 568 zł. Najwięcej w gospodarstwach

Bardziej szczegółowo

UBEZPIECZENIA OCHRONY PRAWNEJ W POLSCE

UBEZPIECZENIA OCHRONY PRAWNEJ W POLSCE UBEZPIECZENIA OCHRONY PRAWNEJ W POLSCE AKTUALNE PRAKTYKI OBSŁUGI OSÓB UBEZPIECZONYCH, A MOŻLIWOŚCI WYPRACOWANIA OPTYMALNEGO MODELU FUNKCJONOWANIA UBEZPIECZEŃ OCHRONY PRAWNEJ 3 czerwca 2014r. Mariusz Olszewski

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka. Janusz Korzeniowski

Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka. Janusz Korzeniowski Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka Opracowanie: Janusz Korzeniowski nauczyciel konsultant ds. edukacji obywatelskiej w Zachodniopomorskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli 1 Spis slajdów Idea

Bardziej szczegółowo

Warszawa, marzec 2013 BS/25/2013 CO ZROBIĆ Z WRAKIEM PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA, KTÓRY ROZBIŁ SIĘ POD SMOLEŃSKIEM

Warszawa, marzec 2013 BS/25/2013 CO ZROBIĆ Z WRAKIEM PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA, KTÓRY ROZBIŁ SIĘ POD SMOLEŃSKIEM Warszawa, marzec 2013 BS/25/2013 CO ZROBIĆ Z WRAKIEM PREZYDENCKIEGO TUPOLEWA, KTÓRY ROZBIŁ SIĘ POD SMOLEŃSKIEM Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013

Bardziej szczegółowo

W dłuższym terminie Grexit nie powinien zaszkodzić Polsce

W dłuższym terminie Grexit nie powinien zaszkodzić Polsce W dłuższym terminie Grexit nie powinien zaszkodzić Polsce Cała uwaga Europy skupia się od kilku miesięcy na Grecji ze względu na nasilenie trwającego w tym kraju kryzysu finansowego. Perspektywa wyjścia

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI

Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 84/2015 O KONFLIKCIE NA UKRAINIE I SANKCJACH GOSPODARCZYCH WOBEC ROSJI Znak jakości przyznany przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 9 stycznia 2015 roku

Bardziej szczegółowo

Szefowa MSW: Działamy solidarnie i odpowiedzialnie

Szefowa MSW: Działamy solidarnie i odpowiedzialnie Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Wtorek, 27 października 2015, 11:05 Strona znajduje się w archiwum. Piątek, 11 września 2015 Szefowa MSW: Działamy solidarnie i odpowiedzialnie - Działania polskiego

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE

WYMAGANIA EDUKACYJNE WYMAGANIA EDUKACYJNE niezbędne do uzyskania poszczególnych śródrocznych i rocznych ocen klasyfikacyjnych z obowiązkowych zajęć edukacyjnych według nowej podstawy programowej Przedmiot: PODSTAWY PRZEDSIĘBIORCZOŚCI

Bardziej szczegółowo

Finansowanie działalności przedsiebiorstwa. Finanse 110630-1165

Finansowanie działalności przedsiebiorstwa. Finanse 110630-1165 Finansowanie działalności przedsiebiorstwa przedsiębiorstw-definicja Przepływy pieniężne w przedsiębiorstwach Decyzje finansowe przedsiębiorstw Analiza finansowa Decyzje finansowe Krótkoterminowe np. utrzymanie

Bardziej szczegółowo

PROGRAM V BALTIC BUSINESS FORUM 2013 Gość Honorowy: Federacja Rosyjska 16-18 października 2013 Świnoujście Heringsdorf

PROGRAM V BALTIC BUSINESS FORUM 2013 Gość Honorowy: Federacja Rosyjska 16-18 października 2013 Świnoujście Heringsdorf PROGRAM V BALTIC BUSINESS FORUM 2013 Gość Honorowy: Federacja Rosyjska 16-18 października 2013 Świnoujście Heringsdorf Dzień pierwszy (16 października 2013) 09:00-13:00 Rejestracja uczestników. 13:00-15:45

Bardziej szczegółowo

Na czym polega odpowiedzialność firmy farmaceutycznej? Raport Społeczny. GlaxoSmithKline Pharmaceuticals

Na czym polega odpowiedzialność firmy farmaceutycznej? Raport Społeczny. GlaxoSmithKline Pharmaceuticals Na czym polega odpowiedzialność firmy farmaceutycznej? Raport Społeczny GlaxoSmithKline Pharmaceuticals 2009-2010 Jerzy Toczyski Prezes Zarządu GlaxoSmithKline Pharmaceuticals SA Od odpowiedzialności do

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski SSN Romualda Spyt (sprawozdawca)

POSTANOWIENIE. SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski SSN Romualda Spyt (sprawozdawca) Sygn. akt III SW 49/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 17 czerwca 2014 r. SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski SSN Romualda Spyt (sprawozdawca) w sprawie z protestu

Bardziej szczegółowo

Jak ustalać cele dla poziomu braków w procesach produkcyjnych?

Jak ustalać cele dla poziomu braków w procesach produkcyjnych? Jak ustalać cele dla poziomu braków w procesach produkcyjnych? Wydanie 1 Zbigniew Huber Maj 2006 Artykuł dostępny na stronie autora: http://wwwhuberpl Copyright by Zbigniew Huber Strona 1 z 6 W każdym

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie Tygodnia Małe jest piękne. Inteligentne rozwiązania dla wymagających Klientów. Warszawa, marzec 2012 r.

Podsumowanie Tygodnia Małe jest piękne. Inteligentne rozwiązania dla wymagających Klientów. Warszawa, marzec 2012 r. Podsumowanie Tygodnia Małe jest piękne Inteligentne rozwiązania dla wymagających Klientów CZY LTRO TO TO SAMO CO QE? Zgodnie z naszymi oczekiwaniami w ostatnim miesiącu wzrosty na rynku małych spółek istotnie

Bardziej szczegółowo

Spis treści Wstęp... 3 Raport w Liczbach... 3 Powody przyjazu Ukraińców do Polski... 4 Otwartość Polaków na pracowników z Ukrainy...

Spis treści Wstęp... 3 Raport w Liczbach... 3 Powody przyjazu Ukraińców do Polski... 4 Otwartość Polaków na pracowników z Ukrainy... Spis treści Wstęp... 3 Raport w Liczbach... 3 Powody przyjazu Ukraińców do Polski... 4 Otwartość Polaków na pracowników z Ukrainy... 4 Elementy, które zaskoczyły Ukraińców po przyjeździe do Polski... 4

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Alternatywne formy finansowania inwestycji. Obligacje przychodowe

Alternatywne formy finansowania inwestycji. Obligacje przychodowe Alternatywne formy finansowania inwestycji Obligacje przychodowe Inwestycje w sektorze usług użyteczności publicznej Duża jednostkowa skala nakładów inwestycyjnych Długi okres użytkowania Opłaty za korzystania

Bardziej szczegółowo

styczeń 2014 r. Projekt badawczy: Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Krajowego Rejestru Długów Informacja sygnalna

styczeń 2014 r. Projekt badawczy: Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Krajowego Rejestru Długów Informacja sygnalna styczeń 2014 r. Projekt badawczy: Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Krajowego Rejestru Długów Informacja sygnalna PORTFEL NALEŻNOŚCI POLSKICH PRZEDSIĘBIORSTW dr Piotr Białowolski styczeń

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT 69--69; 68-7-0 UL. ŻURAWIA A, SKR. PT. INTERNET http://www.cbos.pl OŚRODEK INFORMACJI 69-6-9, 6-76- 00-0 W A R S Z A W A E-mail: sekretariat@cbos.pl TELEFAX

Bardziej szczegółowo

PUBLIKACJE O TEMATYCE

PUBLIKACJE O TEMATYCE PUBLIKACJE O TEMATYCE FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH Poznań, 22 grudnia 2010, 10:15 CZ.1 Zbliżają się Święta. Zbliża się Mikołaj. Od ponad półtora roku na szkoleniach o tematyce funduszy inwestycyjnych pomijam

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

EUROPEJSKIE FORUM NOWYCH IDEI 2013

EUROPEJSKIE FORUM NOWYCH IDEI 2013 EUROPEJSKIE FORUM NOWYCH IDEI 2013 26 września 2013, godz. 15:30 17:00 Centrum Konferencyjne Sheraton Panel dyskusyjny Bezpieczeństwo energetyczne. Jaki model dla kogo? Ile solidarności, ile państwa, ile

Bardziej szczegółowo

T. Łuczka Kapitał obcy w małym i średnim przedsiębiorstwie. Wybrane aspekty mikro i makroekonomii

T. Łuczka Kapitał obcy w małym i średnim przedsiębiorstwie. Wybrane aspekty mikro i makroekonomii Teresa Łuczka Godziny konsultacji: 12 13.30 poniedziałek 15 16 wtorek p. 306 Strzelecka T. Łuczka Kapitał obcy w małym i średnim przedsiębiorstwie. Wybrane aspekty mikro i makroekonomii WYKŁAD 1 (26.02)

Bardziej szczegółowo

ZUS CZY ZUS I OFE? PO PIERWSZE, CO WYBIERAMY PO DRUGIE, JAK WYBIERAMY

ZUS CZY ZUS I OFE? PO PIERWSZE, CO WYBIERAMY PO DRUGIE, JAK WYBIERAMY 01 kwietnia 2014 r. Od dziś, 1 kwietnia 2014 r., przez najbliższe cztery miesiące, ubezpieczeni płacący składki emerytalne będą mogli zdecydować gdzie chcą gromadzić kapitał na przyszłe emerytury: czy

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Ochrona danych osobowych w administracji samorządowej

Ochrona danych osobowych w administracji samorządowej Ochrona danych osobowych w administracji samorządowej Raport z badania w urzędach marszałkowskich przeprowadzonego w miesiącach kwiecień-maj 2016 r. Warszawa, 13 maja 2016 roku Ochrona danych osobowych

Bardziej szczegółowo

EUROBAROMETR UE28 PARLAMENT EUROPEJSKI W ODBIORZE SPOŁECZNYM W POLSCE REGIONY W KRAJU ANALIZA MIĘDZYREGIONALNA WYNIKI DLA POLSKI

EUROBAROMETR UE28 PARLAMENT EUROPEJSKI W ODBIORZE SPOŁECZNYM W POLSCE REGIONY W KRAJU ANALIZA MIĘDZYREGIONALNA WYNIKI DLA POLSKI REGIONY W KRAJU 1 ZAŁĄCZNIK DOTYCZĄCY METODOLOGII: ANALIZA WYNIKÓW EUROBAROMETRU Z ROZBICIEM NA REGIONY Poniższa analiza regionalna jest oparta na badaniach Eurobarometru zleconych przez Parlament Europejski.

Bardziej szczegółowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo Tytuł: Magia 5zł Autor: Wydawnictwo: Gastół Consulting Miejsce wydania: Darłowo Data wydania: 1 września 2011 roku Nr wydania: Wydanie II - poprawione Cena: publikacja bezpłatna Miejsce zakupu: ekademia.pl

Bardziej szczegółowo

Rola kontroli w funkcjonowaniu samorządu terytorialnego. Wpisany przez Elżbieta Garczarek

Rola kontroli w funkcjonowaniu samorządu terytorialnego. Wpisany przez Elżbieta Garczarek Kontroler powinien być profesjonalistą, w urzędach oczekuje się, że będzie to ekspert w każdej dziedzinie działania administracji, umiejący odpowiedzieć na najtrudniejsze pytania. W dzisiejszej rzeczywistości

Bardziej szczegółowo

Raport roczny SA-R Spółki AB S.A. za rok obrotowy 2014/2015. obejmujący okres od 01-07-2014 do 30-06-2015

Raport roczny SA-R Spółki AB S.A. za rok obrotowy 2014/2015. obejmujący okres od 01-07-2014 do 30-06-2015 Raport roczny SA-R Spółki AB S.A. za rok obrotowy 2014/2015 obejmujący okres od 01-07-2014 do 30-06-2015 31-08-2015 Wybrane dane finansowe przeliczone na euro WYBRANE DANE FINANSOWE w tys. PLN w tys. EUR

Bardziej szczegółowo

KOMISJA WSPÓLNOT EUROPEJSKICH. Wniosek ROZPORZĄDZENIE RADY

KOMISJA WSPÓLNOT EUROPEJSKICH. Wniosek ROZPORZĄDZENIE RADY KOMISJA WSPÓLNOT EUROPEJSKICH Bruksela, dnia 30.11.2005 KOM(2005) 623 wersja ostateczna 2005/0243 (ACC) Wniosek ROZPORZĄDZENIE RADY zmieniające rozporządzenie Rady (WE) nr 384/96 w sprawie ochrony przed

Bardziej szczegółowo

Pamiętamy i czekamy na IV RP!

Pamiętamy i czekamy na IV RP! Szanowni Państwo, Oddajemy do Waszych rąk drugi numer naszego pisma, które jest poświęcone pierwszej rocznicy katastrofy w Smoleńsku. Dodatkowo prezentujemy wybrane wydarzenia z życia Prawa i Sprawiedliwości

Bardziej szczegółowo

Warszawa, lipiec 2014 ISSN 2353-5822 NR 95/2014 STOSUNKI POLSKO-UKRAIŃSKIE W OPINIACH POLAKÓW

Warszawa, lipiec 2014 ISSN 2353-5822 NR 95/2014 STOSUNKI POLSKO-UKRAIŃSKIE W OPINIACH POLAKÓW Warszawa, lipiec 2014 ISSN 2353-5822 NR 95/2014 STOSUNKI POLSKO-UKRAIŃSKIE W OPINIACH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

TEST WIEDZY EKONOMICZNEJ nr 4

TEST WIEDZY EKONOMICZNEJ nr 4 TEST WIEDZY EKONOMICZNEJ nr 4 TEST WYBORU (1 pkt za prawidłową odpowiedź) Przeczytaj uważnie pytania, wybierz jedną poprawną odpowiedź spośród podanych i zakreśl ją znakiem X. Czas pracy 30 minut. 1. Bankiem

Bardziej szczegółowo

WSPÓLNA PRZESZŁOŚĆ. Ukraińcy i Polacy jako ofiary terroru komunistycznego

WSPÓLNA PRZESZŁOŚĆ. Ukraińcy i Polacy jako ofiary terroru komunistycznego KONFERENCJA NAUKOWO-PRAKTYCZNA w 75 rocznicę Zbrodni Katyńskiej WSPÓLNA PRZESZŁOŚĆ. Ukraińcy i Polacy jako ofiary terroru komunistycznego P R O G R A M Kijów, 25 marca 2015 roku 1 ORGANIZATORZY KONFERENCJI:

Bardziej szczegółowo

Miłosierdzie Miłosierdzie

Miłosierdzie Miłosierdzie Miłosierdzie Miłosierdzie SP Klasa IV, Temat 57 SP SP Klasa IV, IV, Temat 57 57 SP Klasa IV, Temat 57 Koronka do Miłosierdzia Bożego Na początku odmawia się: Ojcze nasz..., Zdrowaś Maryjo..., Wierzę

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo