ŚW. ANDRZEJA BOBOLI. Pismo poświęcone życiu chrześcijańskiemu. ROK XXIII NR 7-8 ( ) WARSZAWA Lipiec/Sierpień 2012

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "ŚW. ANDRZEJA BOBOLI. Pismo poświęcone życiu chrześcijańskiemu. ROK XXIII NR 7-8 (270-271) WARSZAWA Lipiec/Sierpień 2012"

Transkrypt

1 SANKTUARIUM ŚW. ANDRZEJA BOBOLI Pismo poświęcone życiu chrześcijańskiemu ROK XXIII NR 7-8 ( ) WARSZAWA Lipiec/Sierpień 2012

2 Wydarzenie ewangelizacyjne Back Home Występ Grupy Ewangelizacyjnej Claret Gospel z misji Ojców Klaretynów w Abidżanie (fot. Maciej Gliński)

3 Od redakcji Miesiące maj i czerwiec obfitowały w ważne wydarzenia i rocznice. Piszemy o uroczystości św. Andrzeja Boboli. Wspominamy zmarłego wspaniałego człowieka i świetnego naukowca, pisarza ojca Jacka Bolewskiego SJ. Przypominamy o dwudziestej piątej 4. rocznicy śmierci o. Józefa Majkowskiego. Zamieszczamy relacje i zdjęcia z uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej z procesją i piknikiem, z wydarzeń ewangelizacyjnych związanych z Misją Warsza- 7. wy, z występu Grupy Ewangelizacyjnej z Wybrzeża Kości Słoniowej Claret Gospel. Publikujemy wspomnienia o pomocy, jaką udzielili nam Portugalczycy 7. w czasie II wojny światowej. Przypominamy o kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego i za- 8. stanawiamy się, dlaczego upadło. Ilustrujemy zdjęciami wybrane wydarzenia na stronach Z życia Parafii. 9. W numerze Uroczystość św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski Akt zawierzenia Warszawy jej Patronce Misja Warszawy Pamięci Ojca Jacka Bolewskiego SJ Modlitwa i trudności w modlitwie Na pierwszej stronie okładki: Krzyż przy szlaku turystycznym (Fot. Maciej Gliński) 10. Objawienia Matki Bożej a Powstanie Warszawskie 13. Ludzie niezwykli. O. Józef Majkowski SJ SANKTUARIUM ŚW. ANDRZEJA BOBOLI Pismo poświęcone życiu chrześcijańskiemu Wydawca: Parafia św. Andrzeja Boboli, ul. Rakowiecka 61, Warszawa. Redaguje zespół: ks. Waldemar Borzyszkowski SJ (tel ), Barbara Andrzejewska, Maciej Gliński, ks. Aleksander Jacyniak SJ, ks. Krzysztof Ołdakowski SJ Piotr Ostrowski, Maria Rzeźnicka, Maryla Topczewska-Metelska, Barbara Zdanowska Adres Redakcji: ul. Rakowiecka 61, Warszawa. Druk: Zakład Poligraficzny Oja Kontakt: Rzymskokatolicka Parafia św. Andrzeja Boboli, Warszawa, ul. Rakowiecka 61 Konto: PBH S.A. O/Warszawa Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych; zastrzega sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz zmian tytułów w tekstach. Dziękujemy za ofiary składane na pokrycie kosztów druku pisma. ISSN Pismo jest dostępne na stronie internetowej Sanktuarium Narodowego i Parafii św. Andrzeja Boboli, patrona Polski, Portugalczycy Polakom w czasie II wojny światowej Poeci w sutannach dokończenie Rozwój duchowy osób samotnych Znoszenie braków cudzych Upominanie braterskie Słuchane dwojgiem uszu Z życia Parafii

4 Uroczystość św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski Szesnastego maja 2012 roku obchodziliśmy uroczystość św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski. Sumie odpustowej przewodniczył ks. Kard. Kazimierz Nycz, Metropolita Warszawski. Do Sanktuarium przybyli: abp Francisco Javier Martinez z Grenady w Hiszpanii, przedstawiciele rządu, parlamentu, samorządu, wojska, policji, rektorzy warszawskich uczelni, dyrektorzy szkół. Przytaczamy tekst kazania, jakie wygłosił ks. Kardynał. Umiłowani Bracia i Siostry Gromadzimy się dzisiaj w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w wyjątkowym, szczególnym dniu. Dziesięć lat temu św. Andrzej Bobola, jezuita i męczennik, został ogłoszony Patronem Polski. Dzisiaj, 16 maja roku 2012, wspominamy tamto wydarzenie. Jak wówczas, przeżywamy dzień patronalny Wielkiego Męczennika i Apostoła wschodnich terenów Polski. Uczestniczymy we Mszy św., w której chcemy się modlić szczególnie za naszą Ojczyznę, Polskę, której on jest Patronem. Chcemy się modlić za Warszawę, nasze miasto, oraz za Metropolię Warszawską, której także jest Patronem. Chcemy się modlić za Kościół poszukujący dróg Ekumenicznego dialogu, współpracy i jedności. Chcemy się modlić za ojców jezuitów, by w swoich charyzmatach służyli Kościołowi powszechnemu, Kościołowi w Polsce, Kościołowi warszawskiemu, tak jak służył św. Andrzej Bobola. Tyle intencji. Pewnie jeszcze o wiele więcej sugeruje nam dzisiaj ten wielki Polski Męczennik. Urodził się w 1591 roku w polskich Bieszczadach niedaleko Sanoka, w czasie gdy nowopowstały zakon jezuitów wchodził na ziemie polskie. Musiał słyszeć jako młody chłopak o znanych jezuitach, którzy sprowadzili ten zakon do naszej ojczyzny. Musiał pamiętać, słyszeć o Piotrze Skardze, który na polskiej ziemi w Krakowie, w Warszawie i Wilnie działał jako jeden z pierwszych jezuitów, którzy tak wiele uczynili dla wiary i jej umacniania, a także dla nauczenia nas patriotyzmu. Wspominam o tym przy okazji uroczystości ku czci św. Andrzeja Boboli, ponieważ przeżywamy jeszcze ciągle jubileuszowy rok 400 lecia śmierci ks. Piotra Skargi. Św. Andrzej Bobola wstępuje, jako młody człowiek mający 20 lat, do jezuitów w Wilnie. Tam przebywa w czasie nowicjatu i w czasie studiów. Tam składa pierwsze śluby. Tam jest początek jego kapłańskiej i jezuickiej pracy. Zresztą Wilno będzie dla niego taką bazą wypadową, tak jak później będzie taką bazą wypadową Warszawa do pracy na Mazowszu, w Pułtusku i w samej stolicy. Jest człowiekiem niezwykle gorliwym, jasnowidzącym i wytrwale służącym Chrystusowi w Kościele. Praca nad jednością Kościoła była dla niego bliska i ważna. Pamiętajmy, w jakich żył czasach. Bo tylko w świetle tamtych czasów można ocenić jego życie, jego działalność i jego zapał misyjny. Pozyskać ludzi dla Chrystusa. Rodzi się, gdy nie ma jeszcze 100 lat od wystąpienia Lutra. Żyje w czasach, kiedy żywa jest i zaczyna działać tak zwana Unia Brzeska próba zjednoczenia Kościoła według tamtych czasów i tamtej teologii, której nie wolno oceniać i potępiać, broń Boże, w świetle naszej dzisiejszej wiedzy teologicznej, posoborowej i ekumenicznej. I właśnie tam na ziemiach wschodnich, w Janowie Poleskim, 16 maja 1657 roku, zostaje okrutnie zabity przez prześladowców. Ginie śmiercią męczeńską. Można powiedzieć, że życie swoje dał za jedność Kościoła. Męczennik i Patron wszystkich, którym droga jest jedność, wyznawców Chrystusa. On doskonale wiedział, że Krzyż nie jest końcem ludzkiej drogi, ale prowadzi do Zmartwychwstania. On wiedział, że śmierć nie jest końcem i że warto życie dać, jeżeli tego wymaga sytuacja, jeżeli tego wymaga świadectwo chrześcijańskie. Był czczony zaraz po śmierci. Jego ciało bywało w różnych miejscach, aż wreszcie w roku 1923, na początku XX wieku trafiło do Rzymu. Tam w 1938 roku został kanonizowany i stamtąd z Rzymu do Warszawy odbył się tryumfalny powrót męczennika w jego relikwiach, który został odnotowany jako wielkie umocnienie polskiej wiary, polskiej religijności tuż w przededniu wybuchu II wojny światowej. Potem przyszedł czas pewnego wyciszenia w kulcie św. Andrzeja Boboli, aż wreszcie przychodzi rok 1988, kiedy zostaje zbudowane w Warszawie Sanktuarium św. Andrzeja Boboli, Męczennika. Kościół, Sanktuarium, w którym dzisiaj jeste-

5 śmy. I w tym momencie i w tym miejscu, dziesięć lat po ogłoszeniu Go Patronem Polski trzeba postawić wiele pytań, ale wśród tych pytań jest pytanie czego tutaj przychodzimy się uczyć. Pytanie przy relikwiach zupełnie zasadne. Czego powinni się uczyć stróżowie tego miejsca, synowie św. Ignacego, od swojego współbrata św. Męczennika Andrzeja Boboli. I w tym miejscu nasuwa się także pytanie o czasy, które przychodzą, niewątpliwie nowe czasy. Pytanie co dalej, co powinniśmy czynić, żeby być świadkami Chrystusa w Kościele, żeby być tymi którym droga jest jedność Kościoła, żeby być na wzór naszego dzisiejszego Patrona. Spróbujmy przez chwilę zastanowić się, co dalej, w nawiązaniu do dzisiejszych czytań mszalnych. A Jezus prowadzi nas dzisiaj do Wieczernika, w którym ustanowił Eucharystię, źródło i znak jedności Kościoła. I przed tą Eucharystią wygłosił wielką mowę pożegnalną. W mowie do swoich apostołów zawarł swój Testament, najważniejsze sprawy, które leżały Mu na sercu. W tym fragmencie Wielkiej Modlitwy pożegnalnej z Wieczernika słyszymy słowa jej końcowej części kierowane do uczniów, ale kierowane w postaci modlitwy do Boga: Ojcze, spraw, aby byli jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. W tych słowach modlitwy Pan Jezus wyraża nie tylko wielkie pragnienie jedności, wyczuwając, co może być później, ale wskazuje również na miarę tej jedności. Tą miarą jest jedność Ojca i Syna. Jedność w Trójcy św., jedność Ojca i Syna w Duchu Świętym. To jest zawsze niedościgły wzór wszelkiej jedności, o którą się troszczymy, którą chcemy osiągać, którą chcemy budować. To będzie jedność rodziny, małżeństwa. Ile razy wielki Papież, bł. Jan Paweł II, gdy mówił o małżeństwie, o rodzinie, jako wzór tego personalizmu komunijnego, dawał wzór jedności Trójcy Świętej. Jedność Ojca i Syna w Duchu Świętym jest wzorem wszelkiej jedności, wszelkiej wspólnoty, którą pragniemy budować w rodzinach i w małżeństwach, którą chcemy budować we wszystkich ludzkich społecznościach. I jeszcze jedno. U podstaw jedności w modlitwie Jezusa Chrystusa leży miłość: A byście się wzajemnie miłowali i aby świat uwierzył. Patrząc na miłość człowieka do człowieka, ludzi do ludzi, możemy uwierzyć, i ludzie patrząc na nas uwierzą, że nas posyła Bóg, że jesteśmy Chrystusowi. Kiedy się kończy miłość, kiedy się kończy wzajemny szacunek między ludźmi, wtedy bardzo często kończy się jedność małżeństw, różnych ludzkich społeczności, nie wyłączając także narodu i państwa jako takiego. Św. Andrzej Bobola dobrze przerobił Modlitwę z Wieczernika. Dobrze się jej nauczył i praktykował ją nie tylko w swojej modlitwie kapłańskiej, ale praktykował drogi jedności z Wieczernika w całej swojej działalności apostolskiej i pasterskiej, jaką prowadził w Warszawie, w Wilnie, w Pińsku wśród unitów, tam gdzie potem spotkała Go męczeńska śmierć. Jest jeszcze jeden warunek, na który nam wskazuje dzisiaj liturgia słowa. Mądrej jedności między ludźmi. A tym warunkiem jest to, o czym słyszymy w dzisiejszym drugim czytaniu, kiedy to św. Paweł upomina chrześcijan, którzy się kłócą między sobą mówiąc jam jest Apollosa, a jam Kefasa, a jam jest Pawła, i woła dramatycznie: czyżby Chrystus, którego uczniami jesteście, był podzielony, czyżby Kościół, mistyczne Ciało Jezusa był podzielony. Pamiętamy inną rozmowę Piotra i Pawła z Dziejów Apostolskich, kiedy chodziło o przyjmowanie pogan do Kościoła. Chodziło nie tyle o samo przyjmowanie, czy wolno, czy się godzi, ale gdy zdecydowano, kiedy pojawiło się pytanie, czego od nich wymagać: czy obrzezania, czy tego wszystkiego, czego wymaga się od Żydów. Powstał twardy, męski spór, który się zakończył spotkaniem w Wieczerniku nazywanym do dzisiaj pierwszym Soborem Jerozolimskim. Rozmowa, Sobór, modlitwa, która doprowadziła do jedności. Co nam to pokazuje, że w jedności, o którą się modlimy, wcale nie chodzi o bezmyślną jednorodność poglądów, przekonań. Mamy doświadczenie takiej jednomyślności przez prawie 50 lat naszej powojennej historii Pol-

6 ski. W jedności naprawdę nie chodzi o taką jednomyślność poglądów. W jedności chodzi o to, aby się ludzie różnili o coś i dlaczegoś, dla wartości, dla sprawy, dla Ojczyzny, dla Kościoła. To jest to, czego nas uczy św. Piotr i Paweł. To jest to, czego nas uczy nasz dzisiejszy Patron, św. Andrzej. Kiedy poglądy i różnice poglądów nie służą niczemu, co jest ważne, piękne, wspaniałe, są po to jedynie, żeby się różnić to wtedy zaczynają się podziały. Wtedy zaczynają się złowrogie, gorszące podziały. Kiedy ludzie nie są zdolni patrzeć i iść w jednym kierunku. Nie są zdolni patrzyć i widzieć wspólny cel, także wtedy, kiedy się różnią między sobą w jego osiągnięciu. Kiedy się różnią w osiąganiu drogi, która prowadzi do tego samego celu. Moi kochani, doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie mówimy tylko o rzeczach przeszłych, ale mówimy o rzeczach całkiem współczesnych i aktualnych, bo życie ludzkie w swojej słabości i grzechu, niestety, nie zmienia się przez wszystkie wieki. Dlatego mówimy o jedności dzisiaj w naszej Ojczyźnie, w naszych rodzinach, w naszych społecznościach. Takiej jedności, którą się buduje na miłości i dla wspólnego celu. Jeżeli nie ma idei porządkującej działania ludzi w społeczeństwie, jeżeli się nie działa dla prawdziwego dobra Ojczyzny, wtedy zaczynają się waśnie i wtedy zaczyna się wszelka prywata, jakiej doświadczamy niejako dzisiaj. Bracia i Siostry. Na koniec jeszcze jedną myśl i zdanie z dzisiejszych czytań chciałbym krótko rozwinąć. Posłał mnie Chrystus, mówi św. Paweł, abym głosił Ewangelię i to nie w mądrości słowa, ale tak by nie zniweczyć Chrystusowego Krzyża. Zniweczyć Chrystusowy Krzyż, jak to można, chciałoby się zapytać dzisiaj. Można zniweczyć Chrystusowy Krzyż wtedy, kiedy się przestanie głosić naukę płynącą z Chrystusowego Krzyża i praktykować naukę płynącą z Krzyża. A więc miłość i jedność. Wtedy gdy wywyższony będę to jest Krzyż. Wszystkich do siebie przyciągnę, a nie wszystkich z sobą podzielę. Nie po to Chrystus umierał na krzyżu. Zniweczyć Chrystusowy Krzyż można także wtedy, gdy się próbuje Krzyżem dzielić ludzi. Zniweczyć Chrystusowy Krzyż można także wtedy gdy zatrzymamy się w głoszeniu Ewangelii na Krzyżu, a nie idziemy do Zmartwychwstania. Nie wolno głosić Krzyża bez Zmartwychwstania Chrystusa. Podobnie jak nie wolno głosić Zmartwychwstania, retuszując w Ewangelii Krzyż. Wielbijmy i głośmy Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. W ciągu ostatnich 15 lat rozwija się w Polsce, w świecie i w Kościele tak zwane nabożeństwo, jakby na wzór Drogi Krzyżowej, Wija Lucis Droga Światła. W okresie Wielkanocnym w kościołach i na ulicach, na placach ludzie wychodzą do 14, stacji rozważając prawdę o Chrystusie Zmartwychwstałym, dopełniając w ten sposób Wielkopostną Drogę Krzyżową. Wija Lucis nawiązuje do tego, że nie wolno zatrzymywać się pod Krzyżem, ale jako sól ziemi, światło świata, trzeba iść i głosić Ewangelię wszędzie tam, gdzie ludzie czekają na tę Ewangelię. To jest bardzo ważne nabożeństwo. I Panu Bogu trzeba dziękować, że się rozwija, bo ono pokazuje nam istotę naszego przepowiadania i istotę naszego świadectwa chrześcijańskiego. To jest szczególnie ważne nabożeństwo, ta Droga Światła dla tych, którzy chcieliby zatrzymać się pod Krzyżem i tam smutni pozostać. Jest takie smutne czasem Chrześcijaństwo, które prezentujemy w naszym świadectwie chrześcijańskim, ale ta Wija Krucis i Wija Lucis, czyli Droga Światła dopełniająca Drogę Krzyżową w okresie Wielkanocnym, jest także dla tych, którzy chcieliby się zaryglować w Wieczerniku i zostać tam, zamknąć Wieczernik i nikogo nie wpuścić, i być tylko dla siebie. To nie jest prawdziwy obraz Kościoła, bo Jezus nam przypomina: Ja jestem światłem świata, a wy jesteście solą ziemi. Wy jesteście też światłem świata. To są odpowiedzi na pytania, czego się przychodzimy uczyć dzisiaj do Sanktuarium św. Andrzeja Boboli. To są pytania i to są odpowiedzi, czego nas ten święty Patron nauczyć może. Może nas nauczyć dróg mądrej jedności. Może nas nauczyć prawdziwego świadectwa chrześcijańskiego w duchu Nowej Ewangelizacji, które to świadectwo będzie przyprowadzać ludzi do Chrystusa i kiedy stróżowie tego miejsca, oo. jezuici mający tutaj uczelnię, parafię i Sanktuarium, a także wielu mądrych ludzi, zastanawiają się nad tym, w jaki sposób służyć w tym Sanktuarium, w tym miejscu. To właśnie w duchu tych pytań, w duchu tych odpowiedzi, musi być to miejsce, do którego ludzie przychodzą prosić Boga o jedność, do którego ludzie przychodzą i uczą się dróg chrześcijańskiego świadectwa w duchu słów Chrystusa: Ojcze spraw, aby byli jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty mnie posłał. Amen

7 Akt zawierzenia Warszawy jej Patronce W dniu 12 maja 2012 roku, w czasie obchodów Uroczystości Matki Bożej Łaskawej i Roku Piotra Skargi, w Jej Sanktuarium na warszawskiej Starówce odsłonięto rzeźbę-popiersie ks. Piotra Skargi kopię popiersia z krakowskiego kościoła św. Piotra i Pawła, w którym wybitny jezuita jest pochowany. Ks. Kard. Kazimierz Nycz wspomniał tego wielkiego patriotę, kapłana i jezuitę. Na zakończenie uroczystości prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz Waltz, odczytała akt zawierzenia stolicy Matce Bożej Łaskawej. Misja Warszawy Nasi parafianie wzięli udział w różnych inicjatywach i spotkaniach w ramach tygodniowej Misji Warszawy. Był to czas radosnego dzielenia się wiarą radością, której źródło jest w Zmartwychwstaniu Jezusa. To On jest w Kościele źródłem życia celem wiary. Rok 2012 to początek permanentnej ewangelizacji naszego miasta. Przedstawiamy relacje z dwóch spotkań. W Sanktuarium św. Andrzeja Boboli 19 kwietnia odbyło się wydarzenie ewangelizacyjne Noc Chwały Back Home. Skierowane było do wszystkich świadomie wybierających Chrystusa i poszukujących. Było to spotkanie z żywym Bogiem w Eucharystii i pełne mocy uwielbienie. Adoracja i modlitwa kierowały do naszego Domu Domu w ramionach Ojca. Back Home to muzyka, to spotkanie, to modlitwa, które przeplatają się dając możliwość zakosztowania w każdym z nich. Był też wieczór otwartych konfesjonałów. W wydarzeniu wzięły udział dwa zespoły z nurtu muzyki chrześcijańskiej zespoły Inspirum oraz New Life m. Fotografie na II stronie okładki. *** Matko Boża Łaskawa, wierząc, że nieustannie czuwasz nad nami, zwracam się dzisiaj do Ciebie, jako prezydent miasta stołecznego Warszawy. Tobie zawierzam losy stolicy i jej mieszkańców, zarówno tych, którzy żyją tu od pokoleń, jak i tych, którzy niedawno znaleźli tu swój dom. Powierzam Ci ich troski, niedostatki, poszukiwanie pracy czy mieszkania. Spraw, by w swym codziennym trudzie i zabieganiu nie zatracili wartości najwyższych i nieprzemijających. Umacniaj jedność i miłość w rodzinach, wypraszaj mądrość i odwagę młodym. Patronko Warszawy, zawierzam Ci wszystkie społeczne inicjatywy naszego miasta. Niech dobro wspólne nie będzie wyłącznie sprawą jednostek, ale zadaniem odpowiedzialnie podejmowanym przez wszystkich. Spraw byśmy pomimo różnic, potrafili działać razem na rzecz tego, co sprawiedliwe i szlachetne. Oby już nigdy Warszawa nie uległa zniszczeniu, nie tylko temu fizycznemu, ale także moralnemu i duchowemu. Misja Warszawy zakończyła się 22 kwietnia 2012 roku Marszem gwiaździstym dla Jezusa, który wyruszył jednocześnie z kościołów: św. Aleksandra, św. Augustyna i Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, w kierunku placu Zamkowego. Został zorganizowany głównie z myślą o tych, którzy, choć utracili więź z Kościołem lub nigdy jej nie posiadali, szukają sensu życia i trwałych wartości: prawdy, dobra i sprawiedliwości. Wyszliśmy na ulicę, by na nowo głosić Ewangelię jako Dobrą Nowinę, i Radosną Nowinę, by powiedzieć o Jezusie Chrystusie, który realnie wkroczył w nasze życie i nadał mu nowy sens. Nasze drogi były różne i na różnych drogach Chrystusa spotkaliśmy. Dlatego i nasz marsz wiódł różnymi ulicami Warszawy. Był to radosny czas wielbienia Boga śpiewem i tańcem, słuchania świadectw o spotkaniu z Bogiem żywym i działającym w naszej codzienności. Była także okazja do wspólnej modlitwy i refleksji osobistej oraz rozmów indywidualnych. Marsz zakończył się spotkaniem pod kościołem św. Anny pt. Wieczór z Jezusem. Program tego spotkania został przygotowany i poprowadzony przez Ruch Światło-Życie, Odnowę w Duchu Świętym oraz Wspólnotę Emmanuel i Wspólnotę Chemin Neuf.

8 Fot. Maciej Gliński to być chrześcijaninem. Podziękował stołecznym wspólnotom ewangelizacyjnym za to, że w mijającym tygodniu poszły do różnych miejsc, by przyprowadzać ludzi do Jezusa Chrystusa, który nas kocha, który szuka każdego człowieka i w tym szukaniu potrzebuje wielu współpracowników, którzy świadectwem swojego życia i świadectwem wspólnotowym potrafią człowieka zapalić do tego, by Chrystusa pokochał i odpowiedział na Jego miłość. Zaznaczył jednak, że pozostaje pytanie, być może najważniejsze: co dalej? Trzeba, żeby doświadczenie tego tygodnia pozostało w was i w praktyce waszych Ruchów, Wspólnot, żebyście chcieli dalej szukać tych, którzy oddalili się od Jezusa Chrystusa, których do Kościoła trzeba podprowadzić. Na zakończenie zaprosił Ruchy na obchody V Dnia Dziękczynienia, które przewidziano na 2 i 3 czerwca na terenie Centrum Opatrzności Bożej w Wilanowie. Redakcja Nad sceną, na której animowany był program ewangelizacyjny, zawieszono transparent z napisem: Otwórz drzwi Chrystusowi. Przed sceną zgromadziła się młodzież, rodziny z dziećmi i osoby starsze. Śpiewano pieśni, tańczono, modlono się, słuchano świadectw. Około godz rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu, a po niej, po uroczystym błogosławieństwie Najświętszym Sakramentem, słowo pasterskie wygłosił ks. Kardynał Kazimierz Nycz, Metropolita Warszawski. Powiedział, między innymi: Wszystkim chcemy powiedzieć, że Jezus nas kocha i na nas czeka. [...] Musimy pokazywać naszemu kochanemu miastu, że Jezus jest z nami, że życie jest piękne i że war- Fot. Maciej Gliński Pamięci Ojca Jacka Bolewskiego SJ W dniu 21 maja 2012, w 67. roku życia, 42 powołania zakonnego i 34 kapłaństwa zmarł Ojciec Jacek Bolewski, jezuita, profesor teologii dogmatycznej w Collegium Bobolanum w Warszawie, były dziekan PWTW, członek Polskiego Towarzystwa Mariologicznego, były redaktor naczelny Przeglądu Powszechnego, autor licznych publikacji teologicznych. W latach był asystentem w Instytucie Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Warszawskiego. Na pewno wydarzyło się coś w życiu młodego naukowca, skoro obrał drogę kapłaństwa i kierunki filozoficzne na studiach we Włoszech i Niemczech. Studiowanie nauk ścisłych, szczególnie fizyki, chemii i biologii, pokazuje wielkość Boga w Jego codziennym, stale od nowa, stwarzaniu świata. Myślimy, że właśnie fizyka nie była dla Ojca Jacka nieudanym kierunkiem, a wręcz przeciwnie, pierwszym krokiem do teologii. Na pewno studia uniwersyteckie, a następnie praca w Instytucie, przydały się, gdy potem na Papieskim Wydziale Teologicznym Bobolanum wykładał teologię dogmatyczną i filozofię przyrody. Święcenia kapłańskie przyjął w 1978 roku, doktoryzował się w 1986, a rozprawę habilitacją pt. Początek w Bogu. Jedność Dziewiczego i Niepokalanego Poczęcia przedstawił w 1998 roku. Opublikował wiele artykułów naukowych i szereg książek, z których dwie zasługują na szczególną uwagę: Objawienie Szekspira i Szatańskie czy boskie. W kanale Religia.tv był współtwórcą takich programów, jak: Lekcja religii, Skalpel i dusza, Święci tacy jak my. Dla nas uczestniczących w Mszach św. celebrowanych w Sanktuarium oo. Jezuitów przy ulicy Rakowieckiej, Ojciec Jacek Bolewski był mądrym duszpasterzem, kaznodzieją wiary i rozumu, przybliżającym nam Boga w swych homiliach o godz , które potem nieśliśmy do swoich rodzin jak

9 pożywienie, czasem na jeden tydzień, a często na całe życie. Drogi Ojcze Jacku, w naszych sercach dalej żyjesz. Przez swój przykład służenia Bogu i tym, których dał Ci pod opiekę, nie całkiem dla nas umarłeś, Non omnis pro nobis mortuus es! Modlitwa i trudności w modlitwie Franciszek Kobryńczuk Dlaczego nasza modlitwa może być bezowocna. W Katechizmie Kościoła Katolickiego ( ) znajdujemy odpowiedź na to tak często nurtujące nas pytanie. Fot. Maciej Gliński Modlitwa jest darem łaski oraz zdecydowaną odpowiedzią z naszej strony. Zawsze zakłada ona pewien wysiłek. Wielcy ludzie modlitwy Starego Przymierza przed Chrystusem, jak również Matka Boża i święci wraz z Chrystusem pouczają nas, że modlitwa jest walką. Przeciw komu? Przeciw nam samym i przeciw podstępom kusiciela, który robi wszystko, by odwrócić człowieka od modlitwy, od zjednoczenia z Bogiem. Modlimy się tak, jak żyjemy, ponieważ tak żyjemy, jak się modlimy. Jeśli nie chcemy stale postępować według Ducha Chrystusa, nie możemy także stale modlić się w Jego imię. Duchowa walka nowego życia chrześcijanina jest nieodłączna od walki modlitwy. W walce modlitwy musimy przeciwstawiać się w nas samych i wokół nas błędnym pojęciom o modlitwie. Niektórzy widzą w niej zwykły proces psychologiczny, inni wysiłek koncentracji, by dojść do pustki wewnętrznej. Jeszcze inni zaliczają ją do postaw i słów rytualnych. W podświadomości wielu chrześcijan modlitwa jest zajęciem, nie dającym się pogodzić z tym wszystkim, co mają do zrobienia; nie mają na nią czasu. Ci, którzy szukają Boga przez modlitwę, szybko zniechęcają się, gdyż nie wiedzą, iż modlitwa pochodzi również od Ducha Świętego, a nie od nich samych. Musimy również przeciwstawiać się mentalności tego świata ; wsącza się w nas, jeśli nie jesteśmy czujni; na przykład prawdziwe miałoby być tylko to, co zostało sprawdzone rozumowo i naukowo (tymczasem modlitwa jest tajemnicą, która przekracza naszą świadomość i podświadomość); wartości produkcyjne i wydajność, zmysłowość i wygodnictwo, kryteria prawdy, dobra i piękna. Przeciwstawiając modlitwę aktywizmowi, przedstawia się ją jako ucieczkę od świata. Tymczasem modlitwa chrześcijańska nie jest odwróceniem się od historii ani ucieczką od życia. Wreszcie, nasza walka powinna przeciwstawiać się temu, co odczuwamy jako nasze niepowodzenia w modlitwie: zniechęcenie z powodu oschłości, zasmucenie, że nie wszystko dajemy Panu, gdyż mamy wiele posiadłości zawód, że nie zostaliśmy wysłuchani zgodnie z naszą własną wolą, zraniona pycha, która utwierdza się wskutek naszego poczucia niegodności, ponieważ jesteśmy grzesznikami, uczulenie na bezinteresowność modlitwy itd. Wniosek jest zawsze ten sam: po co się modlić? Aby przezwyciężyć te przeszkody, trzeba walczyć o pokorę, ufność i wytrwałość. Najczęstszą trudnością w naszej modlitwie jest roztargnienie. W modlitwie ustnej może ono dotyczyć wyrazów i ich sensu; o wiele bardziej może dotyczyć Tego, do którego się modlimy w modlitwie ustnej (liturgicznej czy osobistej), w czasie rozmyślania i podczas kontemplacji. Próba odrzucenia roztargnienia równałaby się popadnięciu w jego sidła, podczas gdy wystarczy powrócić do swego serca: roztargnienie wyjawia nam, do czego jesteśmy przywiązani, i pokorne uświadomienie sobie tego przed Panem powinno obudzić naszą miłość przede wszystkim do Niego przez zdecydowane ofiarowanie Mu naszego serca, by je oczyścił. Tu właśnie ma miejsce walka: chodzi o wybór Pana, któremu mamy służyć. Od strony pozytywnej walka przeciw naszemu zaborczemu i władczemu ja polega na czuwaniu, na prostocie serca. Gdy Jezus kładzie nacisk na po-

10 trzebę czuwania, chodzi zawsze o czuwanie w odniesieniu do Niego, do Jego Przyjścia w dniu ostatecznym i każdego dnia: dzisiaj. Oblubieniec przychodzi pośród nocy; światłem, które nie powinno zgasnąć, jest światło wiary: O Tobie mówi moje serce: «Szukaj Jego oblicza» (Ps 27, 8). Inną trudnością, zwłaszcza dla tych, którzy chcą się modlić szczerze, jest oschłość. Jest ona elementem kontemplacji, gdy serce jest wyjałowione, nie znajdując upodobania w myślach, wspomnieniach i uczuciach, nawet duchowych. Jest to chwila czystej wiary, która wiernie trwa przy Jezusie w agonii i w grobie. Jeżeli ziarno pszenicy obumrze, przynosi plon obfity (J 12, 24). Jeśli oschłość pochodzi z braku korzeni, gdyż słowo padło na skałę, wówczas walka zależy od nawrócenia. Najczęstszą i najbardziej ukrytą pokusą podczas modlitwy jest nasz brak wiary. Objawia się on nie tyle przez wyznane niedowiarstwo, co przez faktyczny wybór. Gdy zaczynamy się modlić, natychmiast tysiące prac i kłopotów, uznanych za bardzo pilne, wchodzą na pierwsze miejsce; i znowu jest to chwila prawdy serca i wyboru miłości. Zwracamy się do Pana jako do naszej ostatniej ucieczki: ale czy naprawdę w to wierzymy? Albo bierzemy Pana za sprzymierzeńca, ale serce ciągle jeszcze pozostaje zarozumiałe. W każdym przypadku nasz brak wiary ukazuje, że nie jesteśmy jeszcze w postawie serca pokornego: beze Mnie nic nie możecie uczynić (J 15, 5). Inną pokusą, która wynika z zarozumiałości, jest znużenie. Duchowni rozumieją przez nie rodzaj depresji skutek porzucenia ascezy, zmniejszenia czujności, zaniedbania serca. Duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe (Mt, 41). Wbrew naszemu znużeniu i lenistwu walka modlitwy jest walką pokornej, ufnej i wytrwałej miłości. Miłość ta otwiera nasze serca na trzy oświecające i ożywiające prawdy dotyczące modlitwy: Modlitwa jest zawsze możliwa, niezależnie od jakichkolwiek burz. Nasz czas jest w ręku Boga. Można modlić się często i gorąco. Nawet na targu czy w czasie samotnej przechadzki, siedząc w swoim sklepiku czy też kupując lub sprzedając, a nawet przy gotowaniu. Modlitwa jest życiową koniecznością. Duch Święty może być naszym Życiem jeśli nasze serce jest od Niego daleko. Nic nie jest tak ważne jak modlitwa. Sprawia ona, że to co niemożliwe, staje się możliwe, to, co trudne, staje się łatwe. Jest niemożliwe, aby grzeszył człowiek, który się modli. Kto się modli, z pewnością się zbawia, a kto się nie modli, z pewnością się potępia. Modlitwa i życie chrześcijańskie są nierozłączne, że chodzi o tę samą miłość i o to samo wyrzeczenie, które wypływa z miłości, tę samą synowską i miłującą zgodność z zamysłem miłości Ojca, tę samą przekształcającą jedność w Duchu Świętym, który coraz bardziej nas upodabnia do Jezusa Chrystusa, tę samą miłość do wszystkich ludzi, tę miłość, którą Jezus nas umiłował. Wszystko da wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali (J 15, 16-17). Ten tylko modli się nieustannie, kto modlitwę łączy z czynami, a czyny z modlitwą. Tylko w ten sposób możemy uznać tę zasadę jako zasadę nieustannej modlitwy. A nie, jak niektórzy uważają, że modlą się nieustannie i spełniają dobre uczynki, bo codziennie, a nawet przez wiele godzin przebywają w kościele, odmawiają modlitwy oraz ofiarują jałmużnę osobie proszącej, bez rozeznania jej rzeczywistych potrzeb. Osoby proszące w rzeczywistości najczęściej potrzebują nie pomocy finansowej, lecz duchowej, psychologiczno-medycznej itp. a takiej pomocy od tych osób nie otrzymują, pomimo że niekiedy osoba pomagająca ma przygotowanie zawodowe, żeby takiej pomocy udzielić. Pomocy bliżnim udzielają ci, którzy nie tylko pomagają sąsiadce starszej lub zchorowanej lecz także reagują na zło poprzez napominanie osób źle postępujących, znęcających się nad bliskimi, obrażającymi innych, przeklinającymi itd. Braterskie upominanie jest obowiązkiem każdego katolika, o czym przypomina Ojciec Święty w swoim Orędziu, którego fragmenty wraz z komentarzem zamieszczamy w tym numerze naszego pisma. o. Waldemar Borzyszkowski SJ, proboszcz Objawienia Matki Bożej a Powstanie Warszawskie W okresie międzywojennym Jezus Chrystus prosił wybrane dusze św. siostrę Faustynę, sługi Boże: Rozalię Celakównę, Leonię Nastał, Kunegundę (Kundusię) Siwiec o wynagradzanie za grzechy rozwiązłości. Strasznie ranią Moje Najświętsze Serce grzechy nieczyste. Żądam ekspiacji. [...] Nasz Pan prosił o szczególne modlitwy za warszawian, ponieważ stolica Polski nie chciała pamiętać o prawach Dekalogu. Wystarczy zajrzeć do pamiętników i wspomnień z tego okresu, o czym pisze o. Józef Maria Bartnik SJ w swojej książce Matka Boska Łaskawa a Cud nad Wisłą. Luminarze życia społecznego i kulturalnego ostentacyjnie prowadzili rozwiązłe życie, zarażając 10

11 tym stylem swoje otoczenie, a zwłaszcza podatną na wpływy młodzież. W okresie międzywojennym i w czasie wojny sytuacja moralna społeczeństwa polskiego była nie najlepsza [...]. Skandalistki odważnie psuły obyczaje. Dzięki piszącym propagatorkom wolnych związków, masoni szybko osiągnęli cel, jakim było odrzucenie przez część społeczeństwa polskiego zasad moralnych. Dokonywali w ten sposób także «wyciszania» religii katolickiej nie rozumowaniem, ale psuciem obyczajów. W 1936 roku JE kard. August Hlond ocenił sytuację pisząc, że fala wszelkiego rodzaju nowinkarstwa zabagni dziedzinę obyczajów. Podkopuje ona nie tylko moralność chrześcijańską, ale godzi wprost z etykę naturalną, szerzy nieobyczajność wśród młodzieży i dorosłych. Celem tej propagandy jest zachwianie idei katolickiej, aby zastąpić naukę chrześcijańską «masońskim naturalizmem». [...] Koła liberalne i masońskie przypuściły atak na małżeństwa chrześcijańskie, sprowadzając je tylko do rangi kontraktu cywilnego, pozbawiając je celu nadprzyrodzoności. [...] Masoni zdawali sobie sprawę z tego, że aby osiągnąć powszechne (na całym świecie) rozluźnienie obyczajów, potrzebna jest demoralizacja na wielką skalę. Starali się, żeby romanse i rozwody sławnych ludzi były nagłaśniane w bulwarowej prasie, tak by niemoralne zachowania przestały bulwersować, spowszedniały i powoli stały się obowiązującą normą. Pojawił się nowy zawód: fotograf-podglądacz, paparazzi, którego zadanie polegało na dostarczaniu brukowcom dowodów romansów i zdrad osób postawionych na świeczniku. Masoneria postarała się, by celebryci stali się żywą reklamą zachowań amoralnych. Rozliczne biografie upowszechniały i propagowały rozwiązły styl życia, w którym biseksualizm bynajmniej nie należał do rzadkości. Siostra Łucja ostrzega, że Bóg Ojciec, chcąc ocalić mieszkańców Warszawy przed nieszczęściem, zezwolił Maryi Łaskawej osobiście przestrzec swój lud. Jeśli Warszawa posłucha Najłaskawszej Matki i odwróci się od grzesznego życia, wynagrodzi za grzechy rozwiązłości, cudzołóstwa i te najstraszniejsze, dzieciobójstwa, to może miasto uniknie kary [...]. Maryja, Matka Łaskawa, Patronka Warszawy, apelowała do ludu stolicy, aby przez przemianę życia, respektowanie praw Dekalogu i pokutę wiszące nad miastem nieszczęście oddalić. Bogurodzica prosiła Warszawę o modlitwę powszechną, taką jak w 1920 roku, kiedy to lud Warszawy leżąc krzyżem przed wizerunkiem Strażniczki Polski, żarliwie błagał Boga za pośrednictwem Łaskawej Strażniczki Polski o ocalenie Warszawy i Polski przed bolszewikami. W roku 1920 warszawianie ufali, że wzywając Boga Najwyższego, będą w stanie pokonać pięciokrotnie liczniejszych bolszewików. Wiedzieli, że gdy będą współpracować z Bogiem, siła i moc będą po ich stronie. Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam? (Rz 8, 31). Wymodlono cud Jej publicznego ukazania się, który w konsekwencji zmienił wynik wojny. A gdy Marszałek Józef Piłsudski w sierpniu 1920 roku wyjeżdżał na front, powiedział do żony: Wszystko jest w ręku Boga. Po dwudziestu trzech latach, w roku 1943, w czwartym roku okupacji niemieckiej, sytuacja była diametralnie różna: nie lud błagał Maryję, Panią Warszawy i Strażniczkę Polski, o ustanie okropieństw wojny, lecz Ona sama zeszła z nieba, by osobiście wzywać warszawian do modlitwy, nawrócenia i pokuty, aby w ten sposób odwrócić od stolicy zapowiedziane nieszczęście! Nie będzie ono przejawem gniewu Boga wobec swego ludu, ale samozniszczeniem narodu poprzez grzech. Jedyną możliwością wyjścia z tej tragicznej sytuacji jest nawrócenie, wyznanie grzechu, pokuta i zadośćuczynienie. Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy [...] zginiecie! (Łk 13, 5). Proroctwa nie lekceważcie! (l Tes 5, 20). Matka Boska Łaskawa, Patronka Warszawy, ukazała się 3 maja 1943 roku Władysławie Fronczakównej (obecnie Papis) na osiedlu Siekierki. Bogurodzica niebiańsko piękna zjawiła się wśród zieleni, na drzewie obsypanym kwieciem. Jej słowa brzmiały poważnie i złowieszczo: Módlcie się, bo idzie na was wielka kara, ciężki krzyż. Nie mogę powstrzymać gniewu Syna mojego, bo się lud nie nawraca. Bóg nie chce ludzi karać. Bóg chce lu- 11

12 dzi ratować przed zagładą. Bóg żąda nawrócenia. Ostrzeżenie, które w imieniu Boga Najwyższego Bogurodzica przekazała całemu ludowi stolicy podczas objawień na Siekierkach, nigdy do niego nie dotarło. Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Młodych warszawian rozpierała chęć walki ze znienawidzonym wrogiem. Ruszyli więc naprzeciw potędze militarnej Niemców z gorącymi sercami, z butelkami napełnionymi benzyną, ale bez błogosławieństwa Bogurodzicy. Dowództwo Armii Krajowej nie zawierzyło bowiem oficjalnie akcji zbrojnej Patronce miasta. Owszem, prywatnie zawierzano się Maryi Łaskawej, modlono się na różańcu, uczestniczono w Mszach świętych o czym w swojej książce wspomina Maria Okońska lecz oficjalnego, jak za Marszałka Piłsudskiego, zawierzenia akcji zbrojnej Bogu Najwyższemu, przez ręce Patronki Warszawy, nie było! Jan Brzechwa w pierwszych dniach sierpnia 1944 roku pisał o nadziejach powstańców: Pomścimy wreszcie lata zgrozy i egzekucje i obozy. Dzielności naszej się poszczęści i sprawiedliwy, wielki Bóg Pobłogosławi naszej pięści. Chciano, by Bóg pobłogosławił pieści, ale Go o to nie proszono. Zapomniano o starej zasadzie, że jeśli ktoś chce uzyskać łaskę od króla, to powinien wcześniej zwrócić się do królowej. Pierwszego sierpnia 1944 roku, w dniu wybuchu Powstania Warszawskiego, Hitler z Himmlerem wydali rozkaz, który przesądził o losie zbuntowanej Warszawy: każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy. Natomiast Matka Łaskawa w ciągu szesnastu miesięcy na Siekierkach wielokrotnie uprzedzała, że tym sposobem zapewniającym pokój i zakończenie wojny są nawrócenia, modlitwa i pokuta. Jednakże młodzi warszawianie bezgranicznie wierzyli w moc pięści, nie widząc konieczności zawierzania swoich planów Bogu. Zachowali się jak przemądrzałe dzieci, które chcą wszystko robić bez pomocy Mamy! Nie chciano pamiętać, że to, co dzieli zwycięstwo od klęski, to nie moc oręża, przeważające siły czy strategia nawet najgenialniejszych dowódców, lecz wola Boga Najwyższego, który zawsze wszędzie sam o wszystkim decyduje, i jedynie od Niego zależy, czy ludzkie plany zaowocują sukcesem, czy zakończą się porażką. Dowódcom AK nie brakowało bojowej odwagi, ale zabrakło im wiary, by los Powstania oficjalnie, przez ręce Maryi, powierzyć Bogu. Nie prosili Patronki Warszawy, by skruszyć strzały Bożego gniewu. Nie byli z Maryją, więc nie mogli doświadczyć skutków Jej solennej obietnicy, że nic wam się nie stanie. Słowa Matki Boskiej, które padły z Jej ust na Siekierkach, to klucz do zrozumienia klęski Powstania Warszawskiego: Jak wy jesteście ze mną, to Ja jestem z wami i nic wam się nie stanie. Tak więc w 1943 roku dowódcy AK nie poszli w bój z błogosławieństwem Matki Boskiej Łaskawej tak jak w 1920 roku Piłsudski. Nie zawierzył Opatrzności kler i lud Warszawy. Należy zaznaczyć, że głowa polskiego Kościoła, Sługa Boży Prymas Polski kard. August Hlond, nie był obecny w Polsce przebywał na przymusowej emigracji we Francji i 15 lutego 1944 został aresztowany przez Gestapo. Zastanawiając się nad przebiegiem i upadkiem Powstania Warszawskiego, rodzi się pytanie skąd taka krótkowzroczność, zlekceważenie pomocy Boga i Maryi w Polsce, która w owym czasie uważała się za kraj katolicki? I dalej pytamy, czy tak musiało się stać? Należałoby odpowiedzieć, naturalnie że nie, bo przyjrzyjmy się sytuacji, jaka w tym samym czasie miała miejsce w Rzymie. Dnia 4 czerwca 1944 roku czołgi brytyjskie ruszyły, by zdobyć centrum miasta. Niemcy wyczekiwali momentu, by wysadzić zaminowane miasto w powietrze. Lud Rzymu, w przeciwieństwie do mieszkańców Warszawy, nie sposobił się do akcji zbrojnej, lecz dzień i noc trwał na modlitwie na placu przed Bazyliką św. Ignacego, w której znajdował się obraz Madonny del Divino Amore. Papież Pius XII nakazał, by przed tym obrazem została odprawiona nowenna o ocalenie miasta. Tak więc Rzymianie zawierzali Matce Bożej Miłości los Wiecznego Miasta. I oto Niemcy, w nocy z 4 na 5 czerwca, po cichu opuścili Rzym, nie detonując założonych ładunków. O. Józef Maria Bartnik SJ, w swojej książce Matka Boska Łaskawa a Cud nad Wisłą, uświadamia nam, Polakom, katolikom, jak można i powinniśmy oceniać ważne wydarzenia historyczne, które nie są wynikiem czy splotem pewnych okoliczności bądź zdarzeń, lecz wolą Bożą. Tylko podejmowane działania na kolanach, z wiarą, że tylko Bóg jest Panem Wszechmogącym, przynosi owoce, prowadzi do zwycięstwa, tak jak miało to miejsce niejednokrotnie w przeszłości. Brak reakcji na znaki, jakie daje nam w danym momencie Stwórca, jest wynikiem naszej powierzchownej pobożności, zarozumiałości czy pychy. W efekcie takie działania, kończą się klęską. I w chwili obecnej wyciągnijmy z tego przesłania wnioski, żeby nie było za późno. Dlatego módlmy się za pośrednictwem Matki Boskiej Łaskawej i św. Andrzeja Boboli, naszego i Polski Patrona, o wzrost wiary i ocalenie Ojczyzny przed bezbożnością, rozluźnieniem norm moralnych zarówno w życiu rodzinnym, jak i osobistym czy społecznym. Barbara Zdanowska 12

13 Ludzie Niezwykli O. Józef Majkowski SJ Nie chcę, by życie było byle jakie, nie chcę, by było w nicość zapatrzone. Niech ono będzie Ewangelii znakiem, niech już przemiany w nim się cud dokona (refren z piosenki, uważane za motto życiowe o. Józefa). Mija dwadzieścia pięć lat od śmierci tego wybitnego jezuity, przyjaciela młodzieży, pisarza, poety, wykładowcy psychologii religii i teologii ascetycznej, legendarnego duszpasterza akademickiego. Józef Majkowski urodził się 30 października 1915 roku w Załogach. W 1930 roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w Kaliszu i tam odbył nowicjat. Studia filozoficzne ukończył w Krakowie, w klimacie zbliżającej się wojny 1939 roku. Potem został słuchaczem teologii w Archidiecezjalnym Seminarium Wileńskim. Święcenia prezbiteratu odbyły się 20 kwietnia 1941 roku. Józef uczył się bardzo intensywnie, żałując czasu na wypoczynek, a że wtedy głodował, niedożywiony i wyczerpany pracą poważnie zachorował na płuca. Kryzysowy stan zdrowotny nie przerwał jego pracy w konspiracji, współdziałał w Ruchu Oporu. Po wiadomości o Zbrodni Katyńskiej, dla uczczenia pomordowanych, ułożył wielozwrotkowy utwór pt. List do Stalina z refrenem: choćbyś zabił nawet sto tysięcy, będzie nas więcej. Po zajęciu Wilna przez Niemców o. Majkowski włączył się do działań mających na celu ochronę ludności przed represjami ze strony okupanta. W marcu został osadzony w więzieniu na Łukiszkach. Ze względu na stan zdrowia, przenikliwe zimno i głód, życie Ojca Józefa wisiało na włosku. Dzięki niemieckiemu jezuicie Fulstowi został przewieziony do klasztoru jezuitów w Szawlach, gdzie został otoczony troskliwą opieką i zatroszczono się o intensywne odżywianie gruźlika. Gdy nauczył się języka litewskiego, rozpoczął służbę w kościele. Przeżycia okupacyjne, święcenia, początek pracy kapłańskiej oraz moralny klimat Wilna sprawiły, że uczuciowo związał się z tym miastem, gdzie rozpoczął duszpasterzowanie w kościele świętego Kazimierza. W Polsce służył Litwinom, aż do śmierci za dobroć serca, jakim go obdarzali w latach wojny. W kaplicy Res Sacra Miser, przy Krakowskim Przedmieściu, w każdą niedzielę głosił kazania po litewsku. W latach , odbył studia psychologiczne na KUL-u, uwieńczone doktoratem na temat św. Stanisława Kostki. Od 1949 roku, w Warszawie, poświęcił się publicystyce. Drukował m.in. w Przeglądzie Powszechnym, Rocznikach Filozoficznych i w czasopismach jezuickich, wychodzących w Rzymie. Współpracował z Encyklopedią Katolicką KUL, a od 1962 roku podjął się pisania haseł dotyczących Polski w Dictionnaire de Spiritualité. W 1958 roku objął obowiązki duszpasterza akademickiego przy Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie i one stały się odtąd, przez trzydzieści lat, głównym nurtem jego oddziaływania apostolskiego. Ośrodek łączył ludzi emocjonalnie i nawet długo po ukończeniu studiów przychodzili na Rakowiecką jak do rodzinnego domu. Przyciągało ich to, że o. Majkowski każdym z osobna zajmował się indywidualnie. Wszystkich witał charakterystycznym gestem wyciągniętych rąk. Znał sprawy rodzinne każdego. Gdy nie mógł nic poradzić, powtarzał: płaczę z Tobą, jak przyjaciele Hioba. Fot. Maciej Gliński 13

14 Dla osób przychodzących z różnorakimi problemami miał zawsze współczucie, potrafił wysłuchać ich do końca, pocieszyć, ukrywając własne cierpienia, nieraz i zmęczenie sięgające granic ludzkiej wytrzymałości. Z natury był bardzo wrażliwy. Sam, uczciwy do dna swojego jestestwa, przeżywał bardzo każdą podłość. Wiele zdrowia odebrało mu uciążliwe szczypanie przez ubecję, które osiągnęło apogeum w latach sześćdziesiątych i później. Świadomy zagrożenia wiszącego nad duszpasterstwem, aby nie dopuszczać do prowokacji, ustanowił zasadę: w duszpasterstwie akademickim nie wolno mówić przeciwko Dziesięciu Przykazaniom oraz Związkowi Radzieckiemu. Nie przeszkadzało mu to jednak w stopniowaniu przymiotników używać formy: duże, większe, radzieckie. O. Majkowski uczynił Ośrodek akademicki domem nie tylko dla studentów. Od wczesnego rana do późnego wieczora każdy mógł wejść i poprosić, jak rodzonego ojca, o poradę w sprawach duchowych lub materialnych. Do wszystkich odnosił się jak do swoich dzieci: z miłością, wyrozumiałością, cierpliwością i dobrocią. Dobroć była najbardziej charakterystyczną jego cechą. Wszystko: mądrość, kultura, wielka inteligencja, błyskotliwość, było przez nią zdominowane. Często modlił się za Kornelem Makuszyńskim do Matki Bożej: Chcę serce moje, jako bochen chleba, pokrajać dla tych, których głód uśmierca. Ty zasię spraw to, o Panienko z nieba, aby dla wszystkich starczyło mi serca. Mawiał, że chrześcijanie powinni przede wszystkim odczuwać potrzebę niesienia miłości, która utożsamia się ze służbą bliźnim. Pracował z całym oddaniem, nie chcąc zawieść Chrystusa. Udowodnił, że można być tylko dla innych, żyć przede wszystkim ich sprawami, osobiste zostawiając na uboczu. Był przykładem człowieka, który nie wymaga dla siebie niczego, a zwraca uwagę jedynie na to, co innym należy się od niego. Dzieląc się sercem jako bochnem chleba, każdemu podawał kawę lub herbatę, ciastka, przepraszając, że to te najtańsze. Otrzymywał mnóstwo listów, na święta nawet pięćset i więcej. Żadnego nie pozostawiał bez odpowiedzi. Doskonałą szkołę przysposobienia do życia w społeczeństwie widział w wakacjach wspólnie spędzanych ze studentami. Za pieniądze wypracowane w ciągu roku urządzał turnusy w Świętej Lipce lub Zakopanem. Integrował studentów nie tylko przez wspólne gawędy czy razem spędzane wakacje ale i poprzez pracę. W sobotę przed południem studenci sprzątali kaplicę, a w czasie wakacji w Świętej Lipce porządkowali krużganki oraz teren wokół kościoła i klasztoru. Sam też nie bał się pracy: w zimowe, niedzielne popołudnia brał szczotkę do ręki i skrzętnie wymiatał spod ławek piasek wniesiony do kaplicy, aby na wieczornej Mszy św. nie skrzypiał pod nogami. Osiągnięcia o. Majkowskiego w pracy nad studentami doceniali obydwaj prymasi. Kardynał Stefan Wyszyński, prywatnie i publicznie na akademickich opłatkach, określał Ośrodek św. Andrzeja Boboli jako najlepiej prowadzone duszpasterstwo akademickie w Warszawie. Kardynał Józef Glemp w styczniu 1988 roku powiedział, że często myśli o o. Majkowskim, uważając go za wzór duszpasterza. Wykładał na KUL-u, pracował w Instytucie Studiów nad Rodziną ATK, w Prymasowskim Studium Życia Wewnętrznego, na Wydziale Teologicznym Bobolanum. Publikował, głosił kazania podczas Mszy św. radiowych. Z wielką gorliwością poświęcał się także duchowemu wspieraniu zakonnic, kleryków i kapłanów przez ćwiczenia ignacjańskie. W kierownictwie duchowym dbał, aby zawsze było ukierunkowane na konkretny cel. Gdy któryś z jezuickich kleryków pytał, czy powinien umartwiać się przez biczowanie, otrzymywał odpowiedź, że na pewno większą chwałę przyniesie Bogu, a bliźnim pożytek, jeżeli zamiast biczowania wyszoruje wannę i posprząta wspólną łazienkę. Kilkanaście razy w roku prowadził rekolekcje. Napisał ponad 150 pieśni i piosenek religijnych, opierając ich treść na motywach ewangelicznych. Śpiewały je schole podczas codziennych Mszy św. i podczas Mszy radiowych w kościele Św. Krzyża. Pieśń Matko Boża z Betlejemu została przetłumaczona na język francuski. Lubił jej słuchać, przed udaniem się na spoczynek, Ksiądz Prymas Stefan Wyszyński. W duszpasterstwie akademickim o. Majkowski kładł nacisk na formację. Stał się prekursorem wychowywania przez Liturgię. Długo przed II Soborem Watykańskim wprowadził dla studentów codzienną Mszę św. wieczorną z homilią. Gromadzenie ludzi przy ołtarzu okazało się słuszne. Najwięcej zapamiętywano z homilii. Zapadały one w podświadomość, jak ziarno ewangeliczne i owocują wciąż po latach. Proste ujęcia prawd Bożych zakorzeniały się w sercach i doprowadzały do miłości Chrystusa. Po latach powtarzano sentencje padające od ołtarza. Mówił prosto, obrazowo, a przykłady i porównania czerpał ze zdarzeń biblijnych lub z życia. Zachęcał, aby stawać się piątą żywą Ewangelią. Tytan działania apostolskiego wyraził kiedyś pragnienie śmierci w bruździe, przy orce. Wysłuchał go Pan. Pracował niemal do końca. Nie poddawał się nawet wtedy, gdy przyszła poważna choroba. W dniu 24 lutego 1987 roku zgasł w szpitalu w obecności księdza, siostry zakonnej i grupki studentów. Ojciec Józef Majkowski był człowiekiem wyrastającym ponad przeciętność, rozmiłowanym w Bogu, ale dostrzegającym wartości doczesne. Oto niektóre z wpisów do pośmiertnej Księgi Pamiątkowej: 14

15 Twoje kazania zachęciły mnie do codziennego uczestnictwa we Mszy św. Dzięki Twojej nauce odkryłem sens swojej egzystencji. Ty nauczyłeś mnie Ewangelii. Ty nauczyłeś, co znaczy iść drogą Chrystusa, co znaczy wierzyć, co znaczy być katolikiem, co znaczy być Polakiem. Dzięki Tobie nauczyłem się lepiej odróżniać prawdę od fałszu, dobro od zła, prawdziwą wartość od tego, co jest bezwartościowe, piękno duchowe od brzydoty, światło od ciemności. Uczyłeś słowem, ale uczyłeś przede wszystkim swoim oddaniem służbie Bogu i ludziom, swoim poświęceniem, swoimi licznymi wyrzeczeniami. Narzuciłeś sobie wiele obowiązków i uczyniłeś swoje życie trudnym, niezmiernie trudnym. Ale pokazałeś, że jeśli się chce, można w służbie Bogu i ludziom trwać w zdrowiu i chorobie i wytrwałeś do końca. Najważniejsze prawdy o życiu powtarzałeś wiele razy, aby zapadły w nasze serca jak «ziarnko gorczycy» i w przyszłości mogły dać plon. «Twoje Duszpasterstwo» stało się dla wielu z nas drugim domem, Ty ukochanym Ojcem. Bo Ty nas wychowywałeś, Ty potrafiłeś przemienić nasz sposób myślenia, wartościowania, a w konsekwencji przemieniłeś nasze życie. Pozostawiłeś kilka pokoleń «ośrodkowych dzieci». Dla których, tak jak dla mnie, żyjesz wciąż, bo żyją w naszych sercach Twoje słowa, bo grają w naszych duszach Twoje piosenki, bo przesiąknięci jesteśmy do głębi głoszoną przez Ciebie Ewangelią. Za najcudowniejsze wakacje w Świętej Lipce i wcześniejsze przygody na tatrzańskich ścieżkach; za wszystkie łaski płynące z majowych wspólnych wędrówek do stóp Pani Jasnogórskiej i ze zwykłego naszego pielgrzymowania do warszawskiej Matki Łaskawej; za historię Zbawienia, którą mogliśmy co dzień głębiej przeżywać w Twoich piosenkach i za nasz śpiewny współudział w tej wspaniałej sprawie: Mszy św. i Mszy radiowej; za możliwość dzielenia się opłatkiem i święconym z Prymasem Tysiąclecia i za wizyty w Ośrodku obecnej Głowy Kościoła w Polsce (Prymasa Glempa); za najpiękniejsze te spotkania: z ludźmi, miejscami i wydarzeniami, możliwe dzięki Tobie dziękuję Ci, Ojcze. A nade wszystko dziękuję Ci za tę wielką rodzinę, którą stworzyłeś i powiązałeś nierozerwalnymi więzami, za ten łańcuch długi i mocny, którego ogniwem dane mi było stać się. Bóg zapłać! Dowodem na to, jak silne to więzy, są spotkania wielopokoleniowe dwa razy do roku (w pierwszą sobotę po Nowym Roku i w pierwszą sobotę po 24-tym lutego), kiedy to jest sprawowana Msza św. w intencji o. Józefa Majkowskiego. Portugalczycy Polakom w czasie II wojny światowej W Bibliotece Narodowej zorganizowano w ubiegłym roku wystawę pt.: Polacy w Portugalii w latach Autorem scenariusza był Jan Stanisław Ciechanowski, p.o. Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, a kuratorem Marcin Śmietanka. Dzięki uprzejmości tych Panów i zgodzie Urzędu, przedstawiamy fragmenty tekstów, jedną z plansz i fotografie z tej ciekawej wystawy, przedstawiającej mało znane fakty, mówiące o pomocy, jaką udzielili naszym rodakom Portugalczycy w czasie II wojny światowej. W wyniku agresji Niemiec na Polskę, 3 września 1939 r. Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę Berlinowi, aczkolwiek nie przyszły Warszawie z rzeczywistą pomocą militarną, jak przewidywały układy. Osamotniona i zaatakowana z dwóch stron Polska broniła się ponad miesiąc. Polacy nie zaprzestali walki. Utworzono Rząd na Uchodźstwie we Francji, który zaczął formować Polską Armię, która wzięła udział w obronie tego kraju latem 1940 r. Powsta- Fot. Maciej Gliński Na podstawie książki Nie chcę, by życie było byle jakie opracowała Krystyna Stępkowska 15

16 Fot. Maciej Gliński wały też struktury oporu w kraju, gdzie okupanci rozpętali masowy terror, mający na celu przede wszystkim eksterminację polskich elit. Po upadku Francji latem 1940 r., przez Portugalię, najbardziej na zachód wysunięty kraj europejski, wiódł główny szlak łączący kontynent europejski z zachodnimi krajami antyhitlerowskimi, a więc Stanami Zjednoczonymi Ameryki oraz Wielką Brytanią wraz z jej dominiami. Portugalia stała się wiec jednym z najważniejszych miejsc krzyżowania się linii komunikacyjnych oraz interesów stron walczących, a także oknem na Europę i Amerykę dla zachodnich państw koalicji antyhitlerowskiej. Uchodźcy. Władze portugalskie, oficjalnie deklarując neutralność, udzieliły schronienia tysiącom europejskich uchodźców, w największej liczbie z Belgii, Francji, Holandii i Polski. Opiekę nad uchodźcami z Polski roztoczyło Poselstwo RP w Lizbonie. Nastawienie władz portugalskich do polskich instytucji i interesów było na ogół życzliwe i przyjazne. Pomimo tego, że Niemcy domagali się zamknięcia Poselstwa RP, władze w Lizbonie pozwoliły na znaczny wzrost liczby funkcjonariuszy polskiej placówki, dzięki czemu kilkadziesiąt osób uzyskało immunitet i przywileje dyplomatyczne oraz odpowiednią bezterminową wizę. Było to dla Polaków ogromnie ważne. W stolicy Portugalii zaczęły również działać polski konsulat, Delegatura Polskiego Czerwonego Krzyża, a także ze względu na coraz liczniejszą obecność Polaków przedstawicielstwa wszystkich ministerstw Rządu Polskiego na Uchodźstwie w Londynie. Od października 1941 r. miała w Lizbonie siedzibę Delegatura na Europę Rady Polonii Amerykańskiej, z Florianem Piskorskim na czele. Zadaniem tej placówki było przekazywanie pomocy napływającej od Amerykanów polskiego pochodzenia dla znajdujących się w tragicznej sytuacji obywateli polskich w kraju i na uchodźstwie. Delegatura ta posiadała specjalny dział poszukiwań członków rodzin. Pierwszoplanową rolę w opiece nad polskimi uchodźcami cywilnymi odgrywał Komitet Pomocy Uchodźcom Polskim w Portugalii, podporządkowany Ministerstwu Pracy i Opieki Społecznej Rządu Polskiego na Uchodźstwie w Londynie. Efekty jego pracy były imponujące. Do maja 1942 r. zajmował się głównie opieką nad uchodźcami, następnie wobec ich mniejszej liczby skupił się na ewakuacji obywateli polskich z Francji (szczególnie osób przebywających w strefie nieokupowanej, zagrożonych przez Niemców ze względu na swoją działalność przedwojenną, a także inżynierów i techników) oraz na akcji pomocy dla okupowanego kraju. W latach polscy uchodźcy w Portugalii byli podzieleni na trzy grupy. Do pierwszej należeli oficerowie i żołnierze, mężczyźni w wieku poborowym zgłaszający się do Wojska Polskiego, osoby przydatne do służby pomocniczej, fachowcy z kwalifikacjami do pracy w przemyśle wojennym, wzywani do pracy przez polski rząd, a także rodziny wszystkich tych osób. Należący do tej kategorii udawali się do Wielkiej Brytanii i posiadali priorytet w oczekiwaniu na środek transportu. Do drugiej grupy zostali zaliczeni przydatni do prac, które nie były bezpośrednio związane z wysiłkiem wojennym. W zależności od posiadanych kwalifikacji byli kierowani do Wielkiej Brytanii albo do jednego z krajów Imperium Brytyjskiego. Do trzeciej kategorii należeli pozostali cywile władze starały się uzyskać dla nich azyl w koloniach brytyjskich. Ewakuacja przez Portugalię polskich oficerów i żołnierzy. Od 1940 r. przez Portugalię wiódł szlak ewakuacji przede wszystkich polskich w mniejszym zaś wymiarze innych alianckich oficerów i żołnierzy, którym nie udało się bezpośrednio przedostać z upadającej Francji do kontynuującej walkę Wielkiej Brytanii. Polskie władze wojskowe w Londynie stanęły przed zadaniem zorganizowania tajnej ewakuacji przez Hiszpanię i następnie Portugalię. Tylko bowiem niewielkiej grupie obywateli polskich w wieku poborowym udało się sfałszować daty urodzenia i uzyskać wizy wyjazdowe od władz francuskiego państwa Vichy. W obydwu krajach Półwyspu Iberyjskiego zorganizowano tajne placówki ewakuacyjne, które organizowały przerzuty oficerów i żołnierzy. Korzystano z zakonspirowanych punktów wsparcia, zorganizowanych albo przez Anglików, albo przez Pola- 16

17 ków. Portugalia była krajem o wiele bardziej przyjaznym dla polskich żołnierzy, jako że nacisk niemiecki odnosił tam zdecydowanie mniejszy skutek. Początkowo ci, którym udało się przedostać do kraju nad Tagiem, byli ukrywani aż do czasu załatwienia formalności związanych z wyjazdem do Wielkiej Brytanii. Nielicznych, zatrzymywanych przez portugalską policję, wydalano na brytyjskie okręty. Już jednak w 1942 r. polska placówka wojskowa, we współdziałaniu z ambasadą brytyjską, zawarła z władzami portugalskimi poufne porozumienie, na podstawie którego polscy żołnierze z Francji, którzy dostali się do Portugalii nielegalnie, w jak najkrótszym czasie byli odstawiani pod eskortą na statek, który transportował ich do Wielkiej Brytanii. W latach wojskowa placówka ewakuacyjna w Lizbonie przerzuciła przez Portugalię na Wyspy Brytyjskie ok. 5,5 tys. żołnierzy. Kolejne ok. 3 tysiące skierowano tamże z Hiszpanii przez Gibraltar. Portugalia stała się również punktem tranzytowym dla licznych polskich inżynierów i techników, którzy w 1939 r. znaleźli się we Francji, a po jej upadku swą wiedzą i doświadczeniem pragnęli dopomóc w rozbudowie przemysłu wojennego w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych lub na Wyspach Brytyjskich. Polski wywiad w Portugalii. Po upadku Francji stolica Portugalii stała się ważnym centrum rywalizacji wywiadów walczących stron, w tym m.in. polskiego. Znajdująca się na skrzyżowaniu wojennych szlaków Lizbona była jednym z centrów polskich służb specjalnych w całej Europie. Prowadziła go placówka wywiadu wojskowego (Ekspozytura P Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza), a także w mniejszym stopniu placówka cywilnej Akcji Kontynentalnej, podlegająca polskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Obydwie misje dysponowały w neutralnej Portugalii dobrymi warunkami do działania. Ekspozytura w Lizbonie prowadziła wywiad w odniesieniu do Niemiec, Włoch oraz Francji okupowanej i nieokupowanej, a także działania kontrwywiadowcze wobec przejeżdżających przez Portugalię polskich uchodźców oraz cudzoziemców. Życie codzienne uchodźców polskich w Portugalii. Polacy znaleźli się w otoczeniu niezwykle przyjaznym. Ich sytuacja była dużo lepsza niż warunki życia uchodźców w innych krajach. Komitet Pomocy starał się inicjować i wspierać działalność kulturalną polskich uchodźców. W latach funkcjonowała pod jego egidą świetlica, w której organizowano odczyty, kursy i koncerty polskich artystów. Działała tam także stołówka. W liceum francuskim w Lizbonie oraz w Caldas da Rainha odbywały się kursy języka polskiego. Ważną kwestią była opieka lekarska nad uchodźcami. W powojennych relacjach wspominano jak kierowani humanitaryzmem portugalscy lekarze leczyli polskich uchodźców często za symbolicznym wynagrodzeniem. Ważną rolę w życiu polskiej społeczności w Portugalii odgrywał Kościół katolicki, aktywnie 17

18 uczestniczący w akcji pomocy polskim uchodźcom, w tym także osobom narodowości lub pochodzenia żydowskiego. Akcję tę prowadziła Stolica Apostolska, a zaangażowani w nią byli polscy księża, w tym pallotyn ks. Wojciech Turowski, duszpasterz Polaków w Lizbonie, po wojnie generał zgromadzenia Księży Pallotynów w Rzymie. Paczki dla okupowanej Polski. Już od końca 1940 r. polskie instytucje nad Tagiem prowadziły zakrojoną na wielką skalę akcję wysyłania do Polski paczek żywnościowych i w mniejszej liczbie odzieżowych. Czyniły to polski Komitet Pomocy oraz delegatura Rady Polonii Amerykańskiej, która wysyłką paczek objęła także polskich oficerów i żołnierzy przebywających w niemieckich obozach jenieckich. Trzecią instytucją ekspediującą paczki, choć na mniejszą skalę, była Delegatura Polskiego Czerwonego Krzyża w Lizbonie, która zorganizowała również wymianę korespondencji prywatnej między Polską i Wielką Brytanią, co było możliwe jedynie poprzez Portugalię. Przy wysyłce paczek korzystano za zgodą władz portugalskich z miejscowej poczty, która wielokrotnie wychodziła naprzeciw postulatom polskich instytucji, tworząc m.in. specjalne delegatury w tych placówkach, gdzie na miejscu przyjmowano paczki do wysyłki. Akcja paczkowa miała dla przebywających pod okupacja rodaków ogromne znaczenie moralne. Pokazywała, że polskie władze o nich pamiętają. Nie mniejsza była jej wartość materialna, ponieważ te niedostępne w ogarniętej terrorem i głodem Polsce towary można było przeznaczyć na wymianę. Od 1942 r. osobną akcję wysyłki paczek do kraju prowadzono w odniesieniu do rodzin żołnierzy i oficerów w służbie czynnej, inwalidów wojennych, rodzin poległych i przebywających w niewoli. Nie wiadomo ile paczek polskie instytucje wysłały z Portugalii do Polski w czasie wojny. Sam Komitet Pomocy wyekspediował ich ok. 600 tys. Portugalia była jedynym krajem, gdzie można było taką akcję przeprowadzić na tak dużą skalę. Wdzięczność i pamięć. Wielu z Polaków, którzy opuścili Polskę w 1939 r., przeszło przez Portugalię i wyjechało z niej na dalszą tułaczkę, już nigdy nie powracając do ojczyzny. Życzliwe przyjęcie Polaków przez Portugalczyków podczas II wojny światowej było aktem humanitarnym. W tragicznej dla wielu europejskich nacji sytuacji, naród portugalski udzielał pomocy bez względu na rasę, narodowość i wyznanie uchodźców. To ważna karta zapisana przez ten szlachetny naród w historii światowego humanizmu. Tysiącom Portugalczyków, którzy w czasie wojny wykazali życzliwość europejskim, w tym polskim uchodźcom, którzy przyszli z pomocą swoim bliźnim, gdy ci tego potrzebowali, należy się wdzięczność i pamięć. Jan Stanisław Ciechanowski Poeci w sutannach dokończenie Przedstawiamy drugą część wykładu pt. Poeci w sutannach, wygłoszonego przez prof. dr. hab. Marka Sokołowskiego SJ, w Towarzystwie Warszawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. Fryderyka Chopina przy ul. Łowickiej 21, w dniu 8 marca 2012 roku. Dołączamy kilka słów o tym lubianym i cenionym duszpasterzu i poecie. Ktoś z szeregu Jako swoiste wprowadzenie, proponuję dwa zdania o samotności. Jest to forma samousprawiedliwienia się, dlaczego takie, a nie inne wiersze piszę. Albo inaczej, wstęp do autobiografii Samotność jest tajemnicą. Tak jak była nią już wtedy, kiedy Pan Jezus powoływał swoich uczniów, tak i jest dzisiaj. W naszych czasach, tych bardzo nasiąkniętych wszelką krytyką, można szczególnie doświadczyć tej tajemnicy samotności, wynikającej z decyzji na życie w kapłaństwie, w zakonie, w celibacie. Ludzi irytuje inność duchownych, ta inność, na którą nie ma rady. Żadne kontakty towarzyskie tego nie załatają. W którymś punkcie one się kończą i człowiek w sutannie pozostaje sam ze swoją wewnętrzną samotnością, ze swoją tajemnicą kapłańską. Duchowni ci powołani, jak to mówimy są ludźmi pomiędzy Bogiem a ludźmi, między niebem a ziemią. Żyć między niebem a ziemią to nie jest sytuacja komfortowa. Celibat jest tylko zewnętrzną oznaką tej inności. Sutanna stwarza jakby obszar pustynny wokół człowieka, który ją nosi. A może wiersz zbliży duchownych do świeckich i odwrotnie Swoją twórczość poetycką, chociaż brzmi to zbyt górnolotnie, mógłbym podzielić umownie na cztery grupy tematyczne: Umiłowanie przyrody (Tatry); Wątek Maryjny; Samotność i umiłowanie ciszy; Zebrane po drodze. Przyroda Na placu w Fatimie Czy zakwitły już wrzosy w tatrzańskich dolinach czy oset na halach cały się odsłonił czy melodie mgieł nocnych uniosły się w ciszy tam nad Czarnym Stawem i nad Morskim Okiem. Czy może jeszcze pamięta śliczna limba stara ta na Szymaszkowej gdzie Dom Pod Wykrotem gdy jej pierwszej mówiłem 18

19 że chcę zostać księdzem stała zamyślona nieco i jakby zdumiona. Moją myśl przenoszę hen tam w Polskie Tatry do Świnicy Zawratu Granatów Krzyżnego do Roztoki huczącej echem Wodogrzmotów do jarzębin kosówki buków i do sosen. I niechaj popłyną szeptane modlitwy z fatimskiego placu do leśnych pagórków na wrześniowy Różaniec w Kapliczkach nad Wisłą. Wątek maryjny Królowa Tatr Królowo Pani tatrzańskich ścieżek i szczytów dolin przełęczy Psiej Trawki Ornaku z Sarniej Skałki spoglądasz na Giewont i miasto i z Tylkowych Kominów patrzysz w dwie doliny. Czy pamiętasz coroczne pielgrzymki do Ciebie tam na Wiktorówki ze studencką bracią uśmiechałaś się gdy na dziedzińcu Twojej chaty spowiadałem w dominikańskim habicie. Pamiętałem te miejsca klęcząc potem w Nazarecie w Twe oblicze patrząc ciemne z Guadalupe w Montserracie w Wiecznym Mieście gdzie Cię zowią Większą zimą na Alasce przemarznięta trwałaś gdy z Eskimosami Różaniec mówiłem. W ciszy klęczę teraz przed Twoim obrazem w kościele dzieciństwa tym z ministranturą gdzie roratnie melodie echem powracają zachrypnięty głos księdza zadyszane organy. Znów powracam do Twojego Tatrzańskiego Tronu moje serce zmarznięte przyjmij do ogrzania płaszczem śnieżnobiałym otul mą cichą tęsknotę do tych dni kiedy Syn Twój delikatnie wołał. Czy pamiętasz tę ścieżkę gdzieś na Żółtej Turni kiedy już wiedziałem że zostanę księdzem prosto z Tatr. Samotność i umiłowanie ciszy W ciszy Klękam przed Tobą gdy malejesz do szeptu zacząłeś tak skromnie Aniołów wołano by w trąby trąbili z pastuchami radosne Gloria wyśpiewali osła upartego by pomógł w ucieczce grzeszników celników by Cię dostrzeżono. Ciszy szukam przed Tobą wkoło gwar i hałas nawet Twoi słudzy żonglują słowami szumi potok słów pustych krzyków grzmią kaskady serca bolą głowa pęka puste ręce jak Ty sobie z tym wszystkim poradzisz. Skrzypek na Piazza Navona Któryż to już wieczór na Piazza Navona gdy skrzypek smętnie wciąż gra i gra z fontanną w tle on ciągle sam ludzie stojący zasłuchani w płacz. Wielkie fontanny płaczą jak rzeki bez wstydu leją swoje wielkie łzy bez lęku wszak sekret ich każdy zna dumne i wyniosłe gdy pieszczą kamienie. Skrzypek odłożył instrument na chwilę wpatrzony w ciemność w niemy ludzki mur znów wzrok opuszczam kryję w dłoniach twarz sam jeden w Rzymie ze łzą sam na sam. Zebrane po drodze Rzeka światła Rzeka światła wypłynęła z Kaplicy Objawień jasny krzyż ją prowadzi w tę fatimską ciemność świece świeczki płomyki płomyczki idzie flaga z Kanady obok włoskie uśmiechy portugalskie twarze wieśniacze niewolnice słońca staruszeczki w czerni maleńkie mocno pochylone jeszcze są duchowni w albach wybranych na miarę tylko biskup bez bieli za to w piusce małej jak czerwone światełko tę łódź kleru kończy a potem Ona oświetlona tak dumnie niesiona Jasna Pani Papieża Polaka dobra znajoma za nią młodsi i starsi i ci całkiem starzy końca wypatruję a rzeka wciąż płynie rzeka światła wieczorna procesja w Fatimie. Powrót A fontanny w Wiecznym Mieście śpiewały czekały na letniego tułacza co pamięta wszystkie towarzyszki modlitw wędrówek przystanie hen daleko słyszane ich pluskanie i łkanie. Na londyńskim bruku w lipcu podeptanym w Barcelonie w Santander gdzie morze wzburzone wciąż mi powracały wciąż przypominały o powrocie w miejsca gdzie nadzieje żyją. Żyją rzymskie nadzieje Panu tylko znane zapatrzenia zasłuchania wyciszone pacierze różańcowe wieczory na tarasie z księżycem moim świadkiem myśli dobrych i tych pogubionych. Wiedzą gwiazdy księżyc i fontanny wszystkie że z radością je witam po lecie co przeszło obejmując cisze muzyki śpiewy tłumy kolorowe przed Panem klękając z nadzieją na nadzieje nowe. Na zakończenie chciałbym jeszcze wrócić do ks. Twardowskiego i jego wyznania: Niech poeci piszą wiersze prostsze od wspaniałej poezji. Tak 19

20 Fot. Maciej Gliński zwracał się ksiądz poeta do Pana Boga, który nie tylko rządzi światem, ale jagody stwarza. Zawsze zaskakująca jest dla nas liczba słów w poezji. Jedni powiedzą, że jest ich za wiele. Inni, że za mało, że aż komentarze trzeba pisać, bo za nic na świecie nie pojmiemy, co poeta miał na myśli, gdy słowa układał. Wiersz czytany wczoraj, dzisiaj nieco się rozrósł, bo poprzyklejały się do niego różne myśli, jakieś pytania, jedna, druga modlitwa i łez kilka w ciszy. Nierealny, bo w słowach dzisiaj wszedł do serca i podgryza delikatnie, że aż tchu może zabraknąć. Zadomowił się w człowieku i wyjść nie chce, tylko czasami dobija się do sumienia jakimś dobrym słowem, albo wersetem całym, wali w czaszkę, co pełna bólu. Czy poezja obroni się przed poetami? Nie wiem. To naprawdę trudno powiedzieć. Bo rzecz idzie o słowa. Gdyby poeci pisali wiersze prostsze od wspaniałej poezji, wszystko byłoby o wiele łatwiejsze. Ona ta wspaniała, co była, jest i będzie wcale nie zwracałaby uwagi na zalew słów. Ale poeci piszą. Bardzo często jest tak, że to nie ich ręce piszą, tylko ból albo rozkosz jako źródła wiedzy. I jeśli słów, tych nawet prostych, uzbiera się za wiele, to mogą tak na poezję nacisnąć, że ta w ciszy usunie się nieco na bok. Radować może prawda, że jednak ona, tak wielka i wspaniała, zawsze się wybroni swoją bezbronnością, czystą i piękną prostotą, nawet gdy staje cała w kolorach i w lirycznych wykrętasach. Może niejedną bitwę przegrała, bo raczej skromna i cicha, ale z wojen wychodzi zwycięsko. Wystarczyło, że w człowieku serce dało o sobie znać, choćby na chwilę, a już zwyciężała. Tak już Pan Bóg światem kieruje, że przy okazji stwarzania jagód puka od czasu do czasu do ludzkiego serca, by się obudziło. Woła delikatnie, aby wróciło z jarmarków i bazarów, z huku rozkrzyczanego tłumu na miejsce ciszy, na te leśne jagodowe polany. Chce, by serce słyszało, gdy owoce rosną, gdy królik marchewkę chrupie i to, jak ślimak sześć miesięcy układa się do snu. Myślałem jeszcze o tym, co sądzi o poetach i poezji sam Pan Bóg. On tak mało mówił, gdy stwarzał to, co największe i najwspanialsze. I nie mam wątpliwości. On spokojnie dalej stwarza jagody, poetów osłania płaszczem ludzkiego serca, poezję podtrzymuje na duchu, gdy w kącie lekko przestraszona stoi. Pan Bóg na pewno kocha poetów i poezję. Tym mocniej, im prościej piszą. Bo jak poplączą i powykręcają ją lirycznie, to nawet dyskretny anioł nie będzie w stanie przetłumaczyć tej liryki na Boży i ludzki język. Gdyby tak coraz częstsze były chwile, kiedy w nas serce się budzi, to łatwiej byłoby poetom, poezji, a i sam Pan Bóg radowałby się, że jest miejsce i dla Niego. Jeszcze nie potrafię zdobyć się na dystans wobec siebie. Jeszcze za słaby jestem zapewne, aby popatrzeć na świat radośniej i z większą nadzieją. To chyba jednak przychodzi z wiekiem. Kiedy więcej tak zwanej mądrości życiowej. Na zakończenie pozwolę sobie zacytować modlitwę prostą człowieka prostego, owszem kapłana, ale ciągle jeszcze bezbronnego Popatrz Z obłoków jasnych gdzie mieszkasz z anielskimi chórami gdzie święci święcie przejęci w sztywne kołnierzyki spięci z ogrodów Twoich rajskich komnat srebrnych niebiańskich salonów całych w błękicie popatrz na nasze ziemskie zwykłe pokręcone życie. *** Ks. Marek wstąpił do Towarzystwa Jezusowego czterdzieści jeden lat temu. Studiował w Krakowie i w Warszawie. Studia specjalistyczne z teologii duchowości zakończone doktoratem odbył na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Przez dwanaście lat był duszpasterzem akademickim w Toruniu, Szczecinie, Lublinie, Warszawie. W ramach praktyk duszpasterskich pracował wśród Eskimosów na Alasce, w Kalifornii oraz wśród Indian w Meksyku, ponadto w Anglii i Kanadzie. Jest kierownikiem Katedry Teologii Duchowości i Teologii Pastoralnej, a także wykładowcą teologii duchowości na Papieskim Wydziale Teologicznym Collegium Bobolanum. W 2008 roku otrzymał tytuł naukowy profesora nauk teologicznych, prowadzi prace doktorskie i magisterskie. Jest autorem ponad stu książek i artykułów z zakresu teologii duchowości oraz kilku tomików wierszy. 20

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

Nabożeństwo powołaniowo-misyjne

Nabożeństwo powołaniowo-misyjne Nabożeństwo powołaniowo-misyjne Nabożeństwo powołaniowo-misyjne (Wystawienie Najświętszego Sakramentu) K: O Boże, Pasterzu i nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła

Bardziej szczegółowo

PRACA ZBIOROWA ELŻBIETA GIL, NINA MAJ, LECH PROKOP. ILUSTROWANY KATALOG POLSKICH POCZTÓWEK O TEMATYCE JAN PAWEŁ II. PAPIESKIE CYTATY I MODLITWY.

PRACA ZBIOROWA ELŻBIETA GIL, NINA MAJ, LECH PROKOP. ILUSTROWANY KATALOG POLSKICH POCZTÓWEK O TEMATYCE JAN PAWEŁ II. PAPIESKIE CYTATY I MODLITWY. PRACA ZBIOROWA ELŻBIETA GIL, NINA MAJ, LECH PROKOP. ILUSTROWANY KATALOG POLSKICH POCZTÓWEK O TEMATYCE JAN PAWEŁ II. PAPIESKIE CYTATY I MODLITWY. CZĘŚĆ I b OPRACOWAŁ I WYKONAŁ LECH PROKOP, UL. ZAMKOWA 2/1,

Bardziej szczegółowo

VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA

VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA ZELATOR wrzesień2015 3 VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA Sobota, 3 października, 2015 Niniejszy numer Zelatora ukazuje się głównie ze względu na VI Diecezjalną pielgrzymkę Żywego Różańca do Łagiewnik.

Bardziej szczegółowo

Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI

Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI Polish FF Curriculum Translation in Polish Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI 1. Objawienie: Pismo Św. i Tradycja a. Pismo Święte: Części,

Bardziej szczegółowo

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

Nowenna do św. Charbela

Nowenna do św. Charbela Nowenna do św. Charbela Modlitwa do odmawiania każdego dnia O dobry, miłosierny i najukochańszy Boże, z głębi serca, z pokorą wobec Ciebie pragnę moją modlitwą wyrazić wdzięczność za wszystko co otrzymałem

Bardziej szczegółowo

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA I Semestr I Ocena dopuszczająca -Umie wykonać znak krzyża, -Zna niektóre modlitwy i wymaga dużej pomocy

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ

ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ DRODZY PARAFIANIE! W dniach od 9 16 marca nasza Wspólnota przeżywać będzie Misje parafialne. Tak jak przed ponad dwoma tysiącami

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Opracowanie: mgr Violetta Kujacińska mgr Małgorzata Lewandowska Zasady: IZ może być ustna lub pisemna, IZ pisemną przekazujemy

Bardziej szczegółowo

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie?

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? UWIELBIAJ DUSZO MOJA PANA!!! ZANIM UWIELBISZ PRAWDZIWIE ZAAKCEPTUJ SYTUACJĘ, KTÓRĄ BÓG DOPUSZCZA UWIELBIANIE

Bardziej szczegółowo

2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM

2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM 2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM PIERWSZE CZYTANIE Syr 24, 1-2. 8-12 Mądrość Boża mieszka w Jego ludzie Czytanie z Księgi Syracydesa. Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera

Bardziej szczegółowo

OBRZĘDY SAKRAMENTU CHRZTU

OBRZĘDY SAKRAMENTU CHRZTU OBRZĘDY SAKRAMENTU CHRZTU OBRZĘD PRZYJĘCIA DZIECKA Rodzice: Rodzice: Rodzice: Chrzestni: Drodzy rodzice, jakie imię wybraliście dla swojego dziecka?... O co prosicie Kościół Boży dla? O chrzest. Drodzy

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

KERYGMAT. Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia

KERYGMAT. Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia KERYGMAT Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia 1. BOŻA MIŁOŚĆ Ukochałem cię odwieczną miłością Bóg kocha cię osobiście. Bóg kocha właśnie ciebie, ponieważ jest TWOIM Ojcem. Iz 43, 1 Ja i Ty

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

PAPIESKI LIST W SPRAWIE ODPUSTÓW NA ROK MIŁOSIERDZIA

PAPIESKI LIST W SPRAWIE ODPUSTÓW NA ROK MIŁOSIERDZIA PAPIESKI LIST W SPRAWIE ODPUSTÓW NA ROK MIŁOSIERDZIA Papież Franciszek wydał rozporządzenia dotyczące odpustów i sakramentu spowiedzi w Roku Miłosierdzia. Uczynił to w liście do przewodniczącego Papieskiej

Bardziej szczegółowo

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć Chcielibyśmy bardziej służyć Karol Białkowski: Witam serdecznie Piotra Nazaruka, dyrygenta, kompozytora i chyba można tak powiedzieć twórcę chóru Trzeciej Godziny Dnia? Piotr Nazaruk: Twórca to za dużo

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ

KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ Materiały wykorzystywane w przygotowywaniu dziecka do I Spowiedzi i Komunii świętej w Parafii Alwernia DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ KRÓTKI KATECHIZM

Bardziej szczegółowo

Religia ks. Paweł Mielecki Klasa IV

Religia ks. Paweł Mielecki Klasa IV Religia ks. Paweł Mielecki Klasa IV Na ocenę celującą uczeń: Posiada wiedzę i umiejętności przewidziane na ocenę bardzo dobrym (co najmniej w 90%), a nad to: Samodzielnie i twórczo rozwija własne zainteresowania

Bardziej szczegółowo

były wolne od lęków wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. z tęsknotami Jezusa

były wolne od lęków wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. z tęsknotami Jezusa I. Świadkowie Chrystusa 2 3 4 5 6 określa sposoby odnoszenia się do Boga na wzór Jezusa wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. określa sposoby odnoszenia się do Boga

Bardziej szczegółowo

Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A. KLASY III D i III B. KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska

Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A. KLASY III D i III B. KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska RE Rysunek: Dominika Ciborowska kl. III b L I G I A KLASY III D i III B KATECHETKA: mgr teologii Beata Polkowska Duchu Święty przyjdź ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO DOMINIKA CIBOROWSKA KL III D MODLITWA Przyjdź

Bardziej szczegółowo

XXVIII Niedziela Zwykła

XXVIII Niedziela Zwykła XXVIII Niedziela Zwykła Dla wyeksponowania Bożej Mądrości wobec ludzkiego rozumu, Jezus buduje paradoksalną dysproporcję: za przykład stawia wielbłąda, zwierzę juczne, wytrwałe w pracy i wytrzymałe na

Bardziej szczegółowo

Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4

Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4 Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4 ( ) Jesteśmy zapraszani, by odnawiać swe osobiste spotkanie z Jezusem ( ) Inauguracja

Bardziej szczegółowo

ŚWIĘTY JÓZEFIE, OPIEKUNIE RODZIN. 30-dniowe nabożeństwo do świętego Józefa. tel. 618 529 293; www.karmelici.info e-mail poznan@karmelicibosi.

ŚWIĘTY JÓZEFIE, OPIEKUNIE RODZIN. 30-dniowe nabożeństwo do świętego Józefa. tel. 618 529 293; www.karmelici.info e-mail poznan@karmelicibosi. ŚWIĘTY JÓZEFIE, OPIEKUNIE RODZIN 30-dniowe nabożeństwo do świętego Józefa tel. 18 529 293; www.karmelici.info e-mail poznan@karmelicibosi.pl okładka.indd 1 2015-03-03 08:10:05 Alicja Maksymiuk ŚWIĘTY JÓZEFIE,

Bardziej szczegółowo

Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW

Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW SAKRAMENT POJEDNANIA Co to jest? SESJA 1 dla RODZICÓW Znaki Gotowości Czy twoje dziecko czasem Chce się modlić do Boga? Mówi Przepraszam bez podpowiadania? Przebacza innym nawet wtedy, gdy nie mówi przepraszam?

Bardziej szczegółowo

Niech Jezus zawsze będzie twoim początkiem i twoim centrum, i twoim celem, niech wchłania całe twoje życie.

Niech Jezus zawsze będzie twoim początkiem i twoim centrum, i twoim celem, niech wchłania całe twoje życie. nr 1 (1) marzec kwiecień 2014 SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ Sosnowiec Zagórze Niech Jezus zawsze będzie twoim początkiem i twoim centrum, i twoim celem, niech wchłania całe twoje życie. św. Ojciec

Bardziej szczegółowo

HOMILIA wygłoszona podczas Mszy św. odprawionej w intencji Kościoła na zakończenie konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej 14 marca 2013 r.

HOMILIA wygłoszona podczas Mszy św. odprawionej w intencji Kościoła na zakończenie konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej 14 marca 2013 r. Ojciec Święty Franciszek HOMILIA wygłoszona podczas Mszy św. odprawionej w intencji Kościoła na zakończenie konklawe w Kaplicy Sykstyńskiej 14 marca 2013 r. tych trzech czytaniach widzę pewien wspólny

Bardziej szczegółowo

Wymagania zgodne z programem AZ - 1-01/1 i AZ-2-01/1. Klasa I

Wymagania zgodne z programem AZ - 1-01/1 i AZ-2-01/1. Klasa I WYMAGANIA EDUKACYJNE NA POSZCZEGÓLNE STOPNIE Z RELIGII Wymagania zgodne z programem AZ - 1-01/1 i AZ-2-01/1 Klasa I Ocena Wymagania programowe Uczeń: - potrafi opowiedzieć o patronie kościoła parafialnego

Bardziej szczegółowo

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Wersja robocza 1999 Diakonia Muzyczna Ruchu Światło Życie Archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko Praskiej Objaśnienia: Pd: Piosenka

Bardziej szczegółowo

NABOŻEŃSTWO WSTAWIENNICZE do Świętego Stanisława Kazimierczyka

NABOŻEŃSTWO WSTAWIENNICZE do Świętego Stanisława Kazimierczyka NABOŻEŃSTWO WSTAWIENNICZE do Świętego Stanisława Kazimierczyka Po błogosławieństwie kończącym Mszę św. celebrans i inni kapłani udają się przed relikwiarz świętego Stanisława Kazimierczyka. Wszyscy klękają.

Bardziej szczegółowo

Ogólnie: Na ocenę celującą zasługuje uczeń, który wyraźnie wykracza poza poziom osiągnięć edukacyjnych przewidzianych dla danego etapu kształcenia.

Ogólnie: Na ocenę celującą zasługuje uczeń, który wyraźnie wykracza poza poziom osiągnięć edukacyjnych przewidzianych dla danego etapu kształcenia. KRYTERIA OCENIANIA z katechezy w zakresie I klasy szkoły podstawowej do programu nr AZ-1-01/10 i podręcznika nr AZ-11-01/10-RA-1/11 Jesteśmy w rodzinie Jezusa pod redakcją ks. Stanisława Łabendowicza Kryteria

Bardziej szczegółowo

Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty?

Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty? Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty? - *** - Jak odmawiać Koronkę lub Różaniec? Pytanie to może wyda Wam się banalne, ale czy takie jest w rzeczywistości. Wielu ludzi bardzo

Bardziej szczegółowo

Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle

Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle JAN PAWEŁ II Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle pożądanym. Niektórzy zdają się nie interesować

Bardziej szczegółowo

TRIDUUM PASCHALNE MĘKI, ŚMIERCI I ZMARTWYCHWSTANIA CHRYSUSA ŚPIEWNIK

TRIDUUM PASCHALNE MĘKI, ŚMIERCI I ZMARTWYCHWSTANIA CHRYSUSA ŚPIEWNIK TRIDUUM PASCHALNE MĘKI, ŚMIERCI I ZMARTWYCHWSTANIA CHRYSUSA ŚPIEWNIK PARAFIA ŚWIĘTEGO STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA W ŁABOWEJ A.D. 2015 TRIDUUM PASCHALNE Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pana Ogólne

Bardziej szczegółowo

XXIV Niedziela Zwykła

XXIV Niedziela Zwykła XXIV Niedziela Zwykła Nikt inny jak tylko Pan Bóg wspomaga i prowadzi tych, którzy pragną Mu służyć. Ta droga wymaga ofiary i poświęcenia w pokonywaniu przeciwności. Ten duchowy trening wzmaga odwagę,

Bardziej szczegółowo

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego Jezus do Ludzkości Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego źródło: www.thewarningsecondcoming.com tłumaczenie: www.armiajezusachrystusa.pl Modlitwa Litanii 1 Ochrona

Bardziej szczegółowo

Myśl o mnie, a Ja będę myślał o twoich potrzebach. (Jezus)

Myśl o mnie, a Ja będę myślał o twoich potrzebach. (Jezus) Myśl o mnie, a Ja będę myślał o twoich potrzebach. (Jezus) DZIEWI PRÓB JEZUSA Nowenna z Kunegund Siwiec FLOS CARMELI POZNA 2015 NOWENNA ze Suebnic Bo Kunegund Siwiec WPROWADZENIE W trakcie II wojny światowej

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I Ocena celująca Uczeń: twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi.

WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I Ocena celująca Uczeń: twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi. WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi. reprezentuje klasę lub szkołę w parafii lub diecezji, np. poprzez udział w

Bardziej szczegółowo

Religia klasa III. I Modlimy się

Religia klasa III. I Modlimy się Religia klasa III I Modlimy się 1. Nowy rok szkolny czasem pogłębienia przyjaźni z Jezusem wie, że każda katecheza jest spotkaniem z Jezusem wyjaśnia i uzasadnia, co pogłębia naszą przyjaźń z Jezusem 2.

Bardziej szczegółowo

Kryteria ocen z religii kl. 4

Kryteria ocen z religii kl. 4 Kryteria ocen z religii kl. 4 Ocena celująca - spełnia wymagania w zakresie oceny bardzo dobrej - prezentuje treści wiadomości powiązane ze sobą w systematyczny układ - samodzielnie posługuje się wiedzą

Bardziej szczegółowo

I. Ty ścieżkę życia mi ukażesz

I. Ty ścieżkę życia mi ukażesz Ks. Michał Miecznik ROZKŁAD MATERAŁU W KLASACH LO (zgodny z programem nauczania nr AZ-4-0/). Ty ścieżkę życia mi ukażesz MESĄC LCZBA GODZN TREŚC NAUCZANA WYNKAJĄCE Z PODSTAWY PROGRAMOWEJ KATECHEZY. Ukochani

Bardziej szczegółowo

WIDZIELIŚMY PANA. Józef Augustyn SJ. Rozważania rekolekcyjne oparte na Ćwiczeniach duchownych św. Ignacego Loyoli. Tydzień czwarty

WIDZIELIŚMY PANA. Józef Augustyn SJ. Rozważania rekolekcyjne oparte na Ćwiczeniach duchownych św. Ignacego Loyoli. Tydzień czwarty Józef Augustyn SJ WIDZIELIŚMY PANA Rozważania rekolekcyjne oparte na Ćwiczeniach duchownych św. Ignacego Loyoli. Tydzień czwarty Wydawnictwo WAM Księża Jezuici Kraków 2013 SPIS TREŚCI WPROWADZENIA DO KONTEMPLACJI

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I LICEUM. TEMAT Godz. TREŚCI NAUCZANIA WYNIKAJĄCE Z PODSTAWY PROGRAMOWEJ KATECHEZY Czas realizacji

ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I LICEUM. TEMAT Godz. TREŚCI NAUCZANIA WYNIKAJĄCE Z PODSTAWY PROGRAMOWEJ KATECHEZY Czas realizacji ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I LICEUM Numer programu : AZ-4-01/10 Tytuł programu: Świadek Chrystusa Numer podręcznika AZ-41-01/10-Wa-1/12 Tytuł podręcznika: Być świadkiem Zmartwychwstałego

Bardziej szczegółowo

Czy Matka Boska, może do nas przemawiać?

Czy Matka Boska, może do nas przemawiać? Czy Matka Boska, może do nas przemawiać? Jan Paweł, 23.06.2016 11:06 Jedną z osób która nie ma najmniejszych co do tego wątpliwości, jest Chorwatka Miriam, która od 24 czerwca 1981 roku spotyka się z Matką

Bardziej szczegółowo

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć.

Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. o. Walerian Porankiewicz Istotą naszego powołania jest tak całkowite oddanie się Bogu, byśmy byli jego ślepym narzędziem do wszystkiego, do czego tylko Bóg nas zechce użyć. To całkowite oddanie się Bogu

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Wszystkich Świętych (1 listopada)......6 Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych (2 listopada)......7 Prawdziwie w Bogu (3 listopada)......8 Przełamać duchową pustkę (4 listopada)......9

Bardziej szczegółowo

O PANU BOGU O ANIOŁACH

O PANU BOGU O ANIOŁACH O PANU BOGU 1. Kto to jest Pan Bóg? Pan Bóg jest to Duch nieskończenie doskonały, Stworzyciel nieba i ziemi. 2. Ile jest Osób Boskich? Są trzy osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. 3. Jak nazywamy

Bardziej szczegółowo

Gimnazjum kl. I, Temat 29

Gimnazjum kl. I, Temat 29 Rok liturgiczny Okres zwykły Wielki Post Okres Bożego Narodzenia Triduum Paschalne Okres wielkanocny Adwent Okres zwykły Dopasuj nabożeństwo do okresu liturgicznego. Dopisz kolor szat liturgicznych obowiązujący

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IV Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IV Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Triduum Paschalne......5 Wielki Czwartek (5 kwietnia)......5 Droga Krzyżowa (6-7 kwietnia Wielki Piątek, Wielka Sobota)......8 Chrystus zmartwychwstał! (8 kwietnia Niedziela Wielkanocna)....

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

Dlaczego bywa ciężko i jak nabierać sił?

Dlaczego bywa ciężko i jak nabierać sił? Dlaczego bywa ciężko i jak nabierać sił? Dwie rzeczywistości Dobro i zło Inicjatywa królestwa światłości Inicjatywa królestwa światłości Chrześcijanin Zaplecze Zadanie Zaplecze w Bogu Ef. 1, 3-14 Wszelkie

Bardziej szczegółowo

Rekolekcje o modlitwie - sprawozdanie. Morasko 3-4 stycznia 2015

Rekolekcje o modlitwie - sprawozdanie. Morasko 3-4 stycznia 2015 Rekolekcje o modlitwie - sprawozdanie Morasko 3-4 stycznia 2015 Obraz Henryka Siemiradzkiego (1886) Łk 10, 38-42 Sens tych rekolekcji: 1. Pokazać, że modlitwa może przenikać cały nasz dzień praca Marty

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

NA GÓRZE PRZEMIENIENIA

NA GÓRZE PRZEMIENIENIA KS. JERZY LECH KONTKOWSKI SJ NA GÓRZE PRZEMIENIENIA Modlitewnik dla dorosłych Wydawnictwo WAM KSIĘGA MODLITW ZNAK KRZYŻA W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. MODLITWA PAŃSKA Ojcze nasz, któryś jest

Bardziej szczegółowo

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Czasem źle postępujemy Przez moje złe czyny (grzechy) inni ludzie się smucą, a czasami nawet płaczą. Moje złe czyny brudzą serce. Serce staje się brudne

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ DRUGI Skrucha i przyjęcie przebaczenia Pana Jezusa Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk 18,

Bardziej szczegółowo

Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, politycznym i kulturalnym. domagają się

Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, politycznym i kulturalnym. domagają się Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, Szukamy: politycznym i kulturalnym 1. Doświadczenia żywej wiary 2. Uzasadnienia swojej wiary domagają się 3. Wspólnoty

Bardziej szczegółowo

Chrzest Święty to pierwszy i najpotrzebniejszy sakrament, który gładzi grzechy, daje nam godność dziecka Bożego oraz czyni członkiem Kościoła.

Chrzest Święty to pierwszy i najpotrzebniejszy sakrament, który gładzi grzechy, daje nam godność dziecka Bożego oraz czyni członkiem Kościoła. I. Sakramenty 1. Chrzest Co to jest Chrzest Święty? Chrzest Święty to pierwszy i najpotrzebniejszy sakrament, który gładzi grzechy, daje nam godność dziecka Bożego oraz czyni członkiem Kościoła. Udzielamy

Bardziej szczegółowo

Rozważanie. Bł. Siostry Męczenniczki uczcie nas wypełniać czas miłością Boga i bliźniego

Rozważanie. Bł. Siostry Męczenniczki uczcie nas wypełniać czas miłością Boga i bliźniego NOWENNA DO BŁOGOSŁAWIONYCH SIÓSTR NAZARETANEK MĘCZENNICZEK Z NOWOGRÓDKA Dzień pierwszy MIŁOŚĆ, KTÓRA BYŁA WYPEŁNIENIEM POWOŁANIA Przez chrzest zostały wezwane do miłości Boga i ludzi, a jako nazaretanki,

Bardziej szczegółowo

U SW. BARTŁOMIEJA W MIERZESZYNIE

U SW. BARTŁOMIEJA W MIERZESZYNIE GAZETA PARAFII ŚW. BARTŁOMIEJA APOSTOŁA W MIERZESZYNIE ` U SW. BARTŁOMIEJA W MIERZESZYNIE Numer 34 (140) Mierzeszyn, 15 listopada 2014 r. ISSN 2082-0089 Rok 5 91. URODZINY KS. KARDYNAŁA HENRYKA GULBINOWICZA

Bardziej szczegółowo

Rok liturgiczny (kościelny)

Rok liturgiczny (kościelny) Rok liturgiczny (kościelny) Adwent Okres Narodzenia Pańskiego Okres zwykły cz. I Wielki Post Triduum Paschalne Okres Wielkanocny Okres zwykły cz. II Przeczytajcie fragment Składu apostolskiego. Jakie fakty

Bardziej szczegółowo

DROGA KRZYŻOWA. pisana życiem. S. Irena Jezierska FMA

DROGA KRZYŻOWA. pisana życiem. S. Irena Jezierska FMA DROGA KRZYŻOWA pisana życiem S. Irena Jezierska FMA Wydawnictwo WAM Kraków 2010 Wprowadzenie Ty bardzo cierpisz, lecz cierpieć nie umiesz Chcąc umieć cierpieć trzeba poznać dzieje Bożego krzyża i uwierzyć

Bardziej szczegółowo

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II Jan Paweł II właściwie Karol Józef Wojtyła, urodził się 18 maja 1920 w Wadowicach, zmarł 2 kwietnia 2005 w Watykanie polski biskup rzymskokatolicki, biskup

Bardziej szczegółowo

1 Mało znane litanie do Świętych

1 Mało znane litanie do Świętych 1 Spis treści 2 Spis treści Słowo wstępne......5 Litania do Świętej Anny......7 Litania do Świętego Judy Tadeusza......9 Litania o Świętej Marii Magdalenie.... 11 Litania do Świętego Jerzego.... 13 Litania

Bardziej szczegółowo

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU JAN PAWEŁ II ORĘDOWNIK RODZINY NASZA SPOŁECZNOŚĆ SZKOLNA ŁĄCZY SIĘ Z TYMI SŁOWAMI PAMIĘTAMY 27 kwietnia 2015 roku odbył się w naszej

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016. Gliwice 2016

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016. Gliwice 2016 Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Okres Wielkiego Postu 2016... 2 Spotkania na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016: 1 Niedziela Wielkiego Postu [C]... 3 LITURGIA DOMOWA 2 Niedziela Wielkiego

Bardziej szczegółowo

Kryteria oceniania z religii dla klasy pierwszej liceum

Kryteria oceniania z religii dla klasy pierwszej liceum Kryteria oceniania z religii dla klasy pierwszej liceum ROZDZIAŁ CELUJĄCY BARDZO DOBRY DOBRY DOSTATECZNY DOPUSZCZAJĄCY NIEDOSTATECZNY I. Kim jestem? 2. Uzupełnia zdobytą na 3. Aktywnie uczestniczy w lekcji

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra WYMAGANIA Z RELIGII I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Niedostateczna Dopuszczająca Dostateczna Dobra bardzo dobra Celująca Wykazuje rażący brak wiadomości programowych klasy IV. Wykazuje zupełny brak

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele i uroczystości. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego]

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele i uroczystości. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego] Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Okres Bożego Narodzenia 2015/16... 3 Spotkania na uroczystości i niedziele Okresu Bożego Narodzenia 2015/16: LITURGIA DOMOWA Uroczystość Bożego Narodzenia

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE Z RELIGII DLA KLASY I SP Zgodne z programem nauczania nr AZ-1-01/10

WYMAGANIA EDUKACYJNE Z RELIGII DLA KLASY I SP Zgodne z programem nauczania nr AZ-1-01/10 WYMAGANIA EDUKACYJNE Z RELIGII DLA KLASY I SP Zgodne z programem nauczania nr AZ-1-01/10 Celujący: ze zrozumieniem wykonuje znak krzyża św. samodzielnie odtworzy z pamięci modlitwę Aniele Boży, Zdrowaś

Bardziej szczegółowo

POWITANIE PRZEZ RODZICÓW

POWITANIE PRZEZ RODZICÓW POWITANIE PRZEZ RODZICÓW Czcigodny Księże Infułacie! W czasie tej Najświętszej Ofiary nasza młodzież, ma przyjąć sakrament bierzmowania. Zdajemy sobie sprawę, że jest to dla naszych dzieci trudny okres,

Bardziej szczegółowo

Kryteria oceniania z religii. w zakresie 1 klasy technikum. opracowane na podstawie materiałów katechetycznych

Kryteria oceniania z religii. w zakresie 1 klasy technikum. opracowane na podstawie materiałów katechetycznych Kryteria oceniania z religii w zakresie 1 klasy technikum opracowane na podstawie materiałów katechetycznych W Kościele z serii Drogi świadków Chrystusa podręcznik nr AZ-41-01/10-KR-1/12 do nauczania religii

Bardziej szczegółowo

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie?

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie? Pytania konkursowe 1. Podaj imię i nazwisko Jana Pawła II. 2. Podaj imię brata Karola Wojtyły. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo

Bardziej szczegółowo

Dobro, prawda kontra oszustwo Brak miłości owocuje pustką Takie są czasy, że zło się wciąż ciska Metoda zarybista to powiedzieć grzechom:

Dobro, prawda kontra oszustwo Brak miłości owocuje pustką Takie są czasy, że zło się wciąż ciska Metoda zarybista to powiedzieć grzechom: Zapoznajcie się z fragmentem piosenki ks. Jakuba Bartczaka pt. Lekarstwo na zło i odpowiedzcie na pytania: Co jest konsekwencją braku miłości? Co jest lekarstwem na zło? Przez co Duch Święty dodaje siły

Bardziej szczegółowo

11. Licheń. Bazylika górna. Modlitwa o powstanie Katolickiego Królestwa Narodu Polskiego

11. Licheń. Bazylika górna. Modlitwa o powstanie Katolickiego Królestwa Narodu Polskiego 11. Licheń. Bazylika górna. Modlitwa o powstanie Katolickiego Królestwa Narodu Polskiego MARIA REGINA POLONIAE NR 6 / 18 / 2015 Na naszą modlitwę w Bazylice górnej musieliśmy poczekać z powodu koncertu,

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Adwentu 2015. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego]

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Adwentu 2015. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego] Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Adwent 2015 r.... 3 Spotkania na niedziele Adwentu: I Niedziela Adwentu [C]... 4 LITURGIA DOMOWA II Niedziela Adwentu [C]... 6 III Niedziela Adwentu [C]...

Bardziej szczegółowo

Kryteria oceniania w klasie I, II i III - Religia

Kryteria oceniania w klasie I, II i III - Religia Kryteria oceniania w klasie I, II i III - Religia KLASA I ocenę niedostateczną otrzymuje uczeń, który nie spełnia kryteriów na ocenę dopuszczającą ocenę dopuszczającą otrzymuje uczeń, który: odróżnia modlitwę

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus wychodzi z grobu. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy.

Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus wychodzi z grobu. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus wychodzi z grobu. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus przychodzi mimo zamkniętych drzwi. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy.

Bardziej szczegółowo

Wymagania edukacyjne z religii kl. III w oparciu o realizowany program W drodze do Wieczernika nr: AZ-1-01/10

Wymagania edukacyjne z religii kl. III w oparciu o realizowany program W drodze do Wieczernika nr: AZ-1-01/10 Wymagania edukacyjne z religii kl. III w oparciu o realizowany program W drodze do Wieczernika nr: AZ-1-01/10 Ocena niedostateczny Uczeń nie opanował umiejętności i wiadomości określonych w podstawie programowej,

Bardziej szczegółowo

Boże spojrzenie na człowieka 1

Boże spojrzenie na człowieka 1 Boże spojrzenie na człowieka 1 opracował: Artur Trzęsiok Knurów, 24 marca 2006 1 wersja beta 1 Wprowadzenie dla Animatora Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą,

Bardziej szczegółowo

Błogosławieni Męczennicy Podlascy - módlcie się za nami! List apostolski Benedykta XVI w formie «motu proprio» Portam fidei ogłaszający Rok Wiary

Błogosławieni Męczennicy Podlascy - módlcie się za nami! List apostolski Benedykta XVI w formie «motu proprio» Portam fidei ogłaszający Rok Wiary Bądź uwielbiony Boże za łaskę chrztu świętego, dzięki której otrzymałem dar wiary i stałem się członkiem Twojego Mistycznego Ciała - Kościoła świętego. Dziękuję Ci, Panie za powołanie mnie do apostolstwa

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ. Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza

WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ. Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza Wymagania edukacyjne śródroczne Ocena celująca Ocenę celującą przewiduję dla uczniów przejawiających

Bardziej szczegółowo

Gazetka Parafialna. Prószków Przysiecz m a j 2016 r. www.parafia-proszkow.pl, e-mail: poczta@parafia-proszkow.pl

Gazetka Parafialna. Prószków Przysiecz m a j 2016 r. www.parafia-proszkow.pl, e-mail: poczta@parafia-proszkow.pl Prószków Przysiecz m a j 2016 r. Gazetka Parafialna www.parafia-proszkow.pl, e-mail: poczta@parafia-proszkow.pl Przez cały miesiąc maj, codziennie w dni powszednie tygodnia, w Prószkowie o godz.18 00,

Bardziej szczegółowo

Spis treści MARYJNE I HAGIOGRAFICZNE

Spis treści MARYJNE I HAGIOGRAFICZNE Spis treści Słowo wstępne MARYJNE I HAGIOGRAFICZNE O. ANTONI BOCHM OMI Przygotować drogę Chrystusowi Kazanie odpustowe z okazji Narodzenia Świętego Jana Chrzciciela. 11 O. ANTONI BOCHM OMI Wzór odwagi

Bardziej szczegółowo

ROK CZWARTY 2000-2001

ROK   CZWARTY 2000-2001 ROK CZWARTY 2000-2001 ZAPROSZENIE - Chcesz ożywić swoją wiarę, modlitwę? - Chcesz ożywić swój udział w sakramentach? - Szukasz prawdziwej radości? - Szukasz pokoju serca i sensu życia? Weź udział w SEMINARIACH

Bardziej szczegółowo

K R Y T E R I A O C E N I A N I A z katechezy w zakresie klasy VI szkoły podstawowej

K R Y T E R I A O C E N I A N I A z katechezy w zakresie klasy VI szkoły podstawowej K R Y T E R I A O C E N I A N I A z katechezy w zakresie klasy VI szkoły podstawowej Kryteria w zakresie oceny niedostatecznej Uczeń : - nie spełnia wymagań koniecznych na ocenę dopuszczającą, - odmawia

Bardziej szczegółowo

Zestaw pytań o Janie Pawle II

Zestaw pytań o Janie Pawle II Zestaw pytań o Janie Pawle II 1. Jakie wydarzenie miało miejsce 18.02.1941r? 2. Dokąd Karol Wojtyła przeprowadził się wraz z ojcem w sierpniu 1938 r? 3. Jak miała na imię matka Ojca Św.? 4. Kiedy został

Bardziej szczegółowo

K r y t e r i a o c e n i a n i a w klasie II szkoły podstawowej

K r y t e r i a o c e n i a n i a w klasie II szkoły podstawowej K r y t e r i a o c e n i a n i a w klasie II szkoły podstawowej W całym nauczaniu wczesnoszkolnym, a więc także w klasie drugiej traktujemy ocenę jako środek wspierania ucznia, wzmacniania pozytywnej

Bardziej szczegółowo

Amen. Dobry Boże, spraw, aby symbole ŚDM, krzyż wraz z ikoną Maryi, Ojcze nasz Zdrowaś Maryjo

Amen. Dobry Boże, spraw, aby symbole ŚDM, krzyż wraz z ikoną Maryi, Ojcze nasz Zdrowaś Maryjo Nowenna przed peregrynacją symboli ŚDM które w najbliższym czasie nawiedzą nasze miasto (parafię, dekanat, diecezję), były znakami nadziei dla wszystkich, ukazując zwycięstwo Jezusa nad tym, co przynosi

Bardziej szczegółowo

KALENDARZ DAT I OKRESÓW LITURGICZNYCH

KALENDARZ DAT I OKRESÓW LITURGICZNYCH KALENDARZ DAT I OKRESÓW LITURGICZNYCH 1. KALENDARZ OKRESÓW LITURGICZNYCH W KOŚCIELE KATOLICKIM 2012-2111 2. KALENDARZ DIECEZJI POLSKICH - 2013-02-28 3. WPROWADZENIA TEOLOGICZNO PASTORALNE DO KSIĄG LITURGICZNYCH

Bardziej szczegółowo

Krzyż znakiem naszej (chrześcijańskiej) wiary. wyznawanej we wspólnocie Kościoła

Krzyż znakiem naszej (chrześcijańskiej) wiary. wyznawanej we wspólnocie Kościoła ks. Piotr Halczuk Cele ogólne: SCENARIUSZ LEKCJI Krzyż znakiem naszej (chrześcijańskiej) wiary wyznawanej we wspólnocie Kościoła (konspekt katechezy dla klas: 4-6 szkoły podstawowej, niektóre jego części

Bardziej szczegółowo

Własność : Anny i Szczepana Polachowskich

Własność : Anny i Szczepana Polachowskich 1 Opracowanie: Anna Polachowska Korekta: Anna i Szczepan Polachowski Okładka : Anna Polachowska Zdjęcia wykorzystane do tej książki są autorstwa : Anna i Szczepana Polachowskich I pochodzą z własnej kolekcji

Bardziej szczegółowo

W DRODZE DO WIECZERNIKA PRZYJMUJEMY. Poradnik metodyczny do nauki religii dla klasy III szkoły podstawowej

W DRODZE DO WIECZERNIKA PRZYJMUJEMY. Poradnik metodyczny do nauki religii dla klasy III szkoły podstawowej W DRODZE DO WIECZERNIKA PRZYJMUJEMY Pana Jezusa Poradnik metodyczny do nauki religii dla klasy III szkoły podstawowej Wydawnictwo WAM Księża Jezuici Kraków 2013 Wprowadzenie do pracy z podręcznikiem do

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA OGÓLNE. SEMESTR I i II OCENA CELUJĄCA

WYMAGANIA OGÓLNE. SEMESTR I i II OCENA CELUJĄCA Wymagania edukacyjne i kryteria oceniania z religii w klasie III zgodne z programem nauczania dla klas I-III szkoły podstawowej nr: AZ-1-01/10 W drodze do Wieczernika. Przyjmujemy Pana Jezusa. WYMAGANIA

Bardziej szczegółowo