magazyn pism związkowych i zakładowych

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "magazyn pism związkowych i zakładowych"

Transkrypt

1 ZBIORY OŚRODKA KARTA DO UŻYTKU magazyn pism ziązkoych i zakładoych WEWNĄTRZORGANIZACYJNEGO AGENCJA PRASOWA 11 L I S T O P A D A 1981 ADAM Ja jednak dostrzegam inną możliość: przekroczyć tradycję i ejść na szlak zupełnie noy, nic przetarty. Od rekonstrukcji przejść do kreacji, z tradycją zaś proadzić ciągły dialog, by móc się zorientoać, gdzie i jakie są jej bezdroża i porę je ominąć. D o tego po trzebny jest jak najszerszy udział członkó i zolenni kó S o l i d a r n o ś c i ". W budoaniu zrębó noego ładu Polsce każdy głos, każda olna inicjatya inny być brane pod uagę. W t y m celu trzeba dążyć do maksymalnej decentralizacji życiu Ziązku, yzbyając się lęku przed r y z y k i e m, jakie się z t y m iąże. SZOSTKIEWICZ CZY M O Ż E B Y Ć INACZEJ? K i e d y za zjazdoą trybuną hali O H v i a " stanął generał Boruta-Spiechoicz uniformie II Rzeczy pospolitej, oacyjnie itany przez delegató i słuchany przez nich nabożnym skupieniu przeryanym co kilka zdań b u r z l i y m i braami pomyślałem, że jest ruchem rekonstrukcji, może przede szystkim rekonstrukcji. Ziązek zachouje się tak, jakby z ielu istniejących przed n i m i możliości chciał ybrać tę najmniej nierozpoznaną możliość zbudoania noego ładu na zór porządku już niegdyś funkcjonującego. Jakiż to byłby ład? Skrzyżoanie Sanacji z P P S - e m? Nie ma reolucji bez przebudoy zbioroej śia domości. N i e ma noego ładu bez zmiany stosunkó między l u d ź m i. Ziązek dokonał na t y m polu zmian nieielkich. Stało się tak i dlatego, że idea solidarności yklucza marzenie o demokracji. W y m ó g postay solidarnej odpoiada potrzebom czasu ojny, stanoi oblężenie. (...) W takich arunkach nie buduje się de mokracji, tych którzy są odmiennego zdania oddaje się pod sąd ojskoy. W takich arunkach podstaą dzia łania staje się rozkaz, a nie nioski ynikłe ze sobod nej ymiary poglądó. I m dłużej tra stan oblężenia, tym iększe i bardziej nieodracalne czyni spustosze nie społecznej śiadomości. Czy może być inaczej? C z y społeczeństie o d y k ł y m od konieczności dokonyania ustaicznych yboró spośród różnych, alczących z sobą propo zycji ładu może nagle zarysoać się i okrzepnąć prag nienie przekroczenia szystkich znanych m u tradycji? T y m bardziej, że niektóre ich ątki były oficjalnie skazane na bytoanie piekle bądź czyśćcu polityki, nabrały ięc smaku oocu zakazanego. O ileż prościej sięgnąć dziś po nie, przydać ruchoi splendoru, zapo życzając się krainie m i t u, fantomó i złudzeń. Zauażono już, że społeczeństo polskie nie tyle pragnie demokracji, ile liberalizacji. Ziązek zaś nie pokazuje Polakom dobrodziejst ładu pradziie demokratycznego. N i e m ó i głośno i dobitnie, że lepsza jest zasze decyzja podjęta demokratycznie. Skłania się natomiast do yłączenia spod kontroli sposobu spraoania ziązkoej ładzy (o czym śiadczy np. odrzucenie przez Zjazd projektu pooła nia Rady Naczelnej jako najyższego organu uchałodaczego). Ziązek nie rozbudza pragnienia olności do", podsyca zaś tęsknotę do olności o d ". Jednak pradziie olni są c i, co iedzą, co ze są.olnością zrobią. Każdy masoy ruch społeczny ytarza k r ó t k i m czasie są łasną symbolikę, sój ceremoniał, se fetysze. Przypisuje się jakiejś tradycji, ustaia opo zycji do innej. A l e czy koniecznie proces ten ma ozna czać próbę skrzeszenia śiata, którego nie ma? C z y przy pełnym poszanoaniu ieloątkoej, spólnej historii narodu i jego tradycyjnego systemu artości oraz symboli nie arto byłoby jednak poażyć się na kreację, nie zaś rekonstrukcję. Istnieje problem podstaoy: brak punktó odnie sień. W takiej sytuacji nęcąca staje się pokusa, by otar tą możliość poołania noej rzeczyistości ypełnić treściami jakoś już znanymi i osojonymi, mimo że pozostają z sobą rażącej czasem sprzeczności. M o d e l gospodarki transplantoać z Jugosłaii lub Węgier, ustrój polityczny z U S A, resztę pozostaić jak jest, bo sojska. G d z i e się da, odtorzyć układ gdzieś lub kiedyś spradzony., PRZYJACIELU Ojczyzna jest złym doradcą, go zya? ielkiej Jako niedoli? Bądźcie Cyil upadku. by razem ięzień mądrym, a nie nienaiści mądrym dobrym prady aniem Rzeczypospolitej ięcej potrzebuje, tym ojczyznę. miesięcznej solidarni a kłamst sztandaroi szystkich na codzień, to ynagrodzi. Polakó. Jak tysiące. nigdy pozostańmy do szystkich bądźcie Prada - - nie sposób. odażni dotąd sobie ciemnicy Basztą pod Życzę Wam Dlatego ierni kres poszukianiu nam jedność. pradzie, naszego dobrym, kłamsto Polska Ziemi Pułaskiej" nr 55j81 A S apeluje do redakcji szystkich pism S o l i darności" i pism ziązanych z naszym R u c h e m o niezłoczne przesyłanie trzech egzemplarzy ten sposób będziemy mogli dokonać łaści Kaczubeja na obradach udziałem. z materiałó REDAKCJA dłonie, po Butyr- Nasz adres: nad rato zła nas jest Wzyam że prada publikoanych przeci ocenie mądrym i dzieli, pozostając yboru niezależnej prasie polskiej. Ojczyzna i Ojczyzna życia. ego siedmiu naszym Was szlachetnym, a dobry Bóg stokrotnie Pamiętajmy, Polsce najgorszym żyje niemieckich, ażnych Honor prady, Solidarność materialnego braterskie ielkoduszności Bóg, po do że naet obozó as są aszym czyste solidarności. jakże U t o p i e nie uszczęśliiają nikogo na siłę. T y m zaj mują się fanatycy, ideologii. Ideologiami gardzę. Gdańsk, r. R lecz szystkich. a potem ojen, dóch bądźcie solidarni potrzebna jednoczy ojczyzna z myślą o nas złym jednak, ją do banku 1 realizmu. U t o p i e ludzie ymyślają po to, byśmy się sami nie ykastroali z marzeń o t y m, co niemożlie. Żądając tego, co niemożlie, umożliiamy postęp i rozój. każdego y d a n e g o numeru czasopisma. Tylko szczęścia na naszej drodze życia, niż to by/o naszym Temu imię miłości podajcie sercem mądrości szystkich gdy strach żyje pokoju, matką Solidarni W i e m, że są tacy, którzy cierpią słysząc o n o y m ładzie, gdyż p o d szyldem dokonyano zbrodni na narodach. Jednak nie uspraiedliia to zatykania uszu. W Polsce otarła się szansa zbudoania noego porządku bez użyania przemocy. K a ż d y, kto sugeru je, że łaśnie trzeba skończyć z czeronymi, fundując narodoi ielki terror, odbiera Polsce tę ielką szansę. T y m zaś, którzy klepią mnie dobrodusznie po ple cach niepoprany utopisto" o d p o i e m : niech Bóg strzeże od czystki, której ynikiem będzie ogłoszenie Ziązku monopolu pragmatyki M a g a z y n Pism Ziązkoych i Zakładoych bo żyjący nad Wisłą, zyam Pamiętajmy trzech żołnierz, ojczyzna do moralnego, i szlachetnym żołnierz także ale żyć bez ojczyzny sztandaiem. Co czyni uczcie się żyć pospołu najpier przyjmijmy niedoli. Jako iernie Przebieg dyskusji o stanoisku zajętym przez Pre z y d i u m K K P spraie rządoego projektu ustay 0 samorządzie kazał m i penej chili zadać sobie pytanie: kto chce umrzeć za samorząd? M i m o za cietrzeienia czy absolutnej peności siebie niektórych mócó na Zjeździe K r a j o y m sądzę, że zdecydoa na iększość ziązkocó nie ma takiego zamiaru. jest naszą narodoą szansą. T o nie ulega ątpliości. I dopóki tak jest, dopóty gotoy jestem pośięcić dla niej bardzo dużo. N i e zgodzę się jednak, by imię tej szansy autorytaryzm partyjny zastąpić ziązkoym. RODACY! lecz dla niej żyje. i szlachetnym. Polskę kach życzę Wam moim udręczonym i o niebo DRODZY dajmy się zastraszyć, stanie się Rzeczypospolitą zrujnoaną tki odrobina soieckich Nie rad dobrych. dla ojczyzny, obfitości dobrym, koju, lecz ielkiej potrzebuje nie ginie to oni doproadzili przebudoać człoieku bardzo imię miłości Solidarni GOŚCIE, drugiej Rzeczypospolitej, a Polska solidarni ZAGRANICZNI niebezpieczeństie. naet se życie. A co robi cyil, kiedy generał drodzy przyjaciele i tylko o Polsce, ale nie a Polska Pośięca najstarszy ieństem PREZESIE, potrzebie, Charakterystyczne dla niejakiego zagubienia się S o l i d a r n o ś c i " jest spraa kartek żynościoych dla niepracujących. Najpier Ziązek się o nich u p o m niał, kiedy zaś obcięto racje, ze sych żądań zrezygno ał. Zrobiono ięc krok stecz, ulegając presji spo łecznej bez próby ytłumaczenia ogółoi, że nie tędy droga. Ziązek nie potrafi podjąć działań na rzecz zmiany stereotypó zbioroego myślenia. Naet tak zasadnicza spraa, jak zasypyanie przepaści po między inteligencją a robotnikami nie spotyka się z na leżytą uagą. Pojaiają się natomiast Ziązku rzecznicy podsycania tlących się na t y m tle konfliktó. Zbyany milczeniem jest szoinizm narodoy i kse nofobia. Siecó nienaiści rasoej, narodoościo ej czy nietolerancji religijnej, których jest przecież Ziązku niemało, praie się nie zauaża. N i e zal cza się także szerzącej się S o l i d a r n o ś c i " demagogii społecznej i politycznej, kładąc ją na karb niedośiadczenia jej głosicieli. jest M A G A Z Y N PISM I ZAKŁADOWYCH Warzyniaka ZWIĄZKOWYCH AS 39 POZNAŃ Wam jedna, kłamstem. KZ przy P Z G im. M. Kasprzaka

2 to ustrój społeczno-gospodarczy jest penym narzę dziem życia społecznego. M u s i m y ięc traktoać go jakkoliek on się nazya instrumentalnie, jako instruktor działania. T a k ięc jeżeli socjalizm daje nam chleb, olność, róność, spraiedliość, satysfakcję społeczną, samorealizację to chała takiemu socjalizmoi. A l e jeżeli ten socjalizm daje nam stale nędzę, zaburzenia, nieefektyność gospodarczą, staia nas pozycji I V śiata tej E u r o p y i jeszcze do tego chce nadrobić soją nieefektyność niespra iedliością: to mając poczucie, że socjalizm to instru ment do diabła z takim socjalizmem! A kiedy to sobie uśiadomimy, kiedy to sobie poiemy jesteś my odczaroani. I tedy jakie pole do działania otiera się przed n a m i! I reszcie III piętro programu Ziązku piętro polityczne, zakorzenione postulacie olnych ybo ró. N i e można sobie yobrazić efektynego działania samorządu naet ramach reformy gospodarczej jeżeli nadbudoa polityczna centrum będzie taka jak obecnie. Niezależność" PIOTR nr Warszaa BRATKOWSKI WIELKA O D W I L Ż Pięćdziesiąt sześć oczyiście penym uprosz czeniu. Odilż kulturze polskiej zaczęła się cześ niej nie październiku 56. N i e y n i k u uchały ładz partyjnych, zezalających na iększy l u z " spraach tórczości artystycznej, lecz yniku oddolnego ciśnienia, teraz poszechniejszego prze śiadczenia młodych i nie tylko młodych t ó r có, o beznadziejności nadal oboiązującej oficjalnej polityki i kulturalnej, zalecającej dogmatyczny r e a l i z m socjalistyczny" jako jedyną słuszną metodę arty styczną. R e a l i z m s o c j a l i s t y c z n y " było to pojęcie dziaczne. N i e miał on boiem iele spólnego z realizmem: utory, postające myśl jego przepi só, nie opisyały przecież pradziej rzeczyistości polskiej pierszej połoy lat pięćdziesiątych (choć było co opisyać), lecz śiat ymyślony przez teore tykó i praktykó stalinizmu, śiat robotnikó, którzy kładąc kolejne cegły uśmiechali się na myśl, że budują najspanialszy z możliych ustrój i śiat spraiedliych działaczy partyjnych, którzy przy pomocy toarzyszy z bezpieczeństa i aktynej pomo cy społecznej, roziązyali pojaiające się jeszcze nikiedy trudności efekt działania roga klasoego lub agentó imperializmu amerykańskiego. W 1954 roku rozpoczęły działalność studenckie teatry: arszaski S T S i gdański B i m - B o m ". G d y b y ktoś óczas był jasnoidzem i umiał spojrzeć na to, co nastąpi z naszej dzisiejszej perspektyy, mógłby poiedzieć, że te die, postałe na da lata przed p a ź d z i e r n i k i e m " instytucje, ucieleśniają sobie da najbardziej charakterystyczne ątki estetyczno-myśloe późniejszej polskiej o d i l ż y " artystycznej. Bo t y m, co na fali odilży pojaiło się óczas naszej kulturze, łato yodrębnić można die zdaałoby się sprzeczne tendencje: kierunek na sztukę polityczno-społeczną oraz p r z e c i n y : na tór czość całkoicie odpolityczniona. A b y zrozumieć, jak było to możlie, trzeba zdać sobie spraę z penej cechy charakterystycznej dla sytuacji sztuki systemie typu stalinoskiego (i odróżniającej tę sytuację od np. takiej, jaka miała miejsce Polsce okresie gierkoskim). Sztuką zakazaną mianoicie, a słoo zakazany" znaczyło óczas ięcej niż obecnie nie było ogóle o b i e g u " niezależnego było przed odilżą nie tylko sztuka, zaierająca akcenty krytyki społecznej, czy nie daj Boże politycznej, lecz rónież dzieła o b o j ę t n e " problematyce, zalecanej przez soc r e a l i z m : ziązanej z produkcją i cielaniem życie nauk najiększego nauczyciela szechczasó. W y kroczeniem przeciko oficjalnej polityce kulturalnej był niemal r ó n y m stopniu utór literacki typu Poematu dla dorosłych" A d a m a Ważyka i np. malarsto abstrakcyjne czy muzyka dodekafoniczna. (Bolesła Bierut tak podano oceniał sztukę Picassa, ziązanego, jak iadomo, z partią komunistyczną: Pablo Picasso to dobry toarzysz, nasz człoiek, ule ' c z e g o maluje takie dzine kobiety; nasz ideał drodzy to krótkie szyje, obfite kształty i bardziej rumiana cera"). r, Dlatego odilż zmierzała tych obu zdaałoby się ykluczających się zajem kierunkach: T ó r c y zachłysnęli się nie tylko możliością poiedzenia nieco ięcej prady o otaczającej ich rzeczyistości społecznej lecz rónież pisaniem ierszy o róbel kach czy zajączkach, bez konieczności przedstaienia dokładnej ich charakterystyki ideoo-śiatopoglądoej. Po jednej stronie był Poemat dla d o r o s ł y c h " móiący o Polsce nieczłoieczej, yjącej z nudó grudnioe i e c z o r y ", po drugiej łaśnie np. iersze Jerzego H a r y s y m o i c z a, odołujące się do baśnioej yobraźni. P r z e m i a n y, jakim ulegała tym okresie polska kultura, były chaotyczne zresztą z jesz cze jednego p o o d u : k r ó t k i m okresie czasu starano się odrobić piętnastoletnią przerę kontaktach polskiego odbiorcy ze sztuką śiatoą poza bliźnia czo podobną sztuką b r a t n i c h n a r o d ó " oraz niektóry mi dziełami tz. postępoych tórcó zachod n i c h " (najczęściej byli to członkoie lub sympatycy zachodnich partii komunistycznych, niestety ranga artystyczna oych postępoych t ó r c ó " często była odrotnie proporcjonalna do stopnia ich postępo ości) polski czytelnik czy idz ogóle nie miał możliości zorientoania się tendencjach spół czesnej sztuki śiatoej, a jej najybitniejszych przedstaicieli rodzaju T h o m a s a Eliota czy W i liama Faulknera polska prasa (i niestety rónież polscy koledzy po fachu oych tórcó, m.in. T a deusz Boroski) nazyała agentami i m p e r i a l i z m u ", p s a m i łańcuchoymi C I A " itp. W okresie popażdziernikoym zachłyśnięto się bogactem form i treści artystycznych, postałych ciągu tych lat na Zacho dzie, i brano z r ó n y m uznaniem szystko: od ielkiej literatury, autentycznej aangardy malarskiej czy muzycznej po nieiele znaczące, krótkotrałe sensacyjki, g i a z d k i jednego s e z o n u " często dość tandetne. Przysojono tym k r ó t k i m okresie czasu ielką literaturę amerykańską, pisarsto Alberta Camusa i innych tórcó ziązanych z niezykle óczas popularną nie tylko ąskich kręgach intelektual nych filozofią egzystencjalną; ale rónież sezonoe mody malarskie, piosenki stylu późniejszego T e r cetu E g z o t y c z n e g o " czy trzeciorzędną literaturę rodzaju W i t a j s m u t k u ", poieści napisanej przez kilkunastoletnią sobodną seksualnie uczennicę francuską Franceise Sagan. L i t e r a t u r a. Wśród ielu zjaisk literackich tego okresu, da chyba pozostaną śiadomości czytel nikó najsilniej ziązane z polskim Październikiem: spomniany już przeze mnie Poemat dla dorosłych" A d a m a Ważyka i tórczość młodziutkiego óczas (ur. 1934, zmarły 1969 r.) M a r k a Hłaski. Poemat..." napisany przez autora średniego już pokolenia, autora dodatku silnie ziązanego ze stalinoską ładzą (Ważyk był m.in. autorem pieśni Spoza gór i rzek..."), opublikoany 1955 r o k u, stał się pradziym szo kiem. Jego publikacja doproadziła efekcie do z m i a ny redaktora naczelnego N o e j K u l t u r y ", pisma, które opublikoało P o e m a t... ". Poemat dla doro s ł y c h " był chyba jedynym po ojnie utorem lite rackim, który z takim zainteresoaniem czytali człon koie B i u r a Politycznego P Z P R akcją o d e t o ą " obec autora i pisma, zmierzającą do potępienia spo łecznego Ważyka, kieroał sam Jakub B e r m a n, czło iek nr 2 óczesnej Polski. A przecież zdaałoby się utór Ważyka nie był jeszcze czymś najgor s z y m " z punktu idzenia ładzy: był co prada ostrą i niezykle sugestyną krytyką Polski nie człoieczej", ale krytyką dokonaną jeszcze z pozycji enątrzpartyjnej, krytyką połączoną z autorską de klaracją iary zbioroą mądrość partii itp. Hłasko z elitą ładzy ziązany nic był ogóle. Choć okoliczności jego debiutu były charakterystyczne dla okresu, k t ó r y m ó debiut nastąpił (1951) re klamoano go jako pradziego r o b o t n i k a ", samo uka itp. Istotnie Hłasko cześnie przerał naukę, uciekł z d o m u i zaczął pracoać jako kieroca bazie. Potem zaczął pisać opoiadania, przyjechał do W a r szay i stał się absolutnym objaieniem. A l e umie jętność ykonania pracy fizycznej miała m u się jeszcze przydać ż y c i u : kiedy m i m o ielokrotnych p r ó ś b Hłasce nie zezolono na porót do kraju (yjechał 1958 roku do Paryża i nie porócił przepisoym terminie, ponadto udzielał a n t y p o l s k i c h " i oszczer c z y c h " yiadó) i autor Ósmego dnia t y g o d n i a " sojej tułaczce między U S A, Izraelem i N i e m c a m i zmuszony był by yżyć ykonyać najcięższą i najgorzej opłacalną pracę. A l e 1956 roku Hłasko był jeszcze kraju, był niezykle popularny i so ich pozornie apolitycznych opoiadaniach o p i - i sujc najprostsze spray ludzkiego życia: miłość, pracę, ódkę, miasto bez upiększenia i tz. l a k i e r n i c t a ". Dopiero po Październiku ukaże się Ó s m y dzień tygodnia" rodzaj pospiesznego, bezzględnego i brutalnego rozliczenia ze zniepraieniami, jakie ludzkiej psychice uczynił okres stalinizmu. F i l m, nakręcony przez Aleksandra F o r d a edług ó s m e g o d n i a... " już nic szedł na ekrany (nie szedł zresztą do dzisiaj, kiedy nie żyją już ani autor ani reżyser) a następna książka Hłaski, książka napradę p o l i tyczna C m e n t a r z e " ukazała się już Instytucie L i t e r a c k i m Paryżu. Oczyiście Hłasko ani Ważyk nie yczerpują za gadnienia l i t e r a t u r y październikoej" tym prze cież okresie debiutoali tak ybitni tórcy jak m.in. Zbignie Herbert, M i r o n Białoszeski i i c i u, ielu innych, króciutkim artykule skupiam się jednak na t y m, co najsilniej było ziązane z samym Paździer nikiem. T E A T R. Z dzisiejszego punktu idzenia może to dziić, ale teatr znacznie skuteczniej yczuł niepokoje 56 roku niż film. Potrzeba było paru lat, by postała filmoa szkoła p o l s k a " jej najybitniejsze dzieła: P o p i ó ł i d i a m e n t ", E r o i c a " i inne postały łaściie po przesileniu odilży latach Natomiast teatr aktynie spółuczestniczył przemianach 56 roku. Złaszcza nie ten teatr oficjalny, lecz studencki. Teatry studenckie postały zresztą na fali staliniz m u jako produkt uboczny rozijanego przymusoo i szędzie ruchu amatorskiego scen, chóró, ze społó o yraźnych akcentach agitacyjnych. Okazały się jednak ypaczeniem słusznej, stalinoskiej idei. Gdański B i m - B o m " (torzony m.in. przez Z b i g n i e a Cybulskiego, Bogumiła K o b i e l e, Tadeusza Chyłę i Jacka Fedoroicza) rozbijał strukturę socrealizmu poprzez sój demonstracyjny często i pogardliy stosunek do całości t e m a t y k i narzucanej przez system Zastępoał nudę i szarość ielością poetycko skom ponoanych koloró. I poczucie' h u m o r u. Inny charakter miał S T S (Studencki Teatr Satyrykó, torzyli go m.in. Agnieszka Osiecka, Jarosła A b r a mó, Jerzy M a r k u s z e s k i, A n d r z e j Jarecki, Wojciech Solarz czy Natan Tenenbaum) był bardziej dziennikarsko-publicystyczny, atakujący zastaną rzeczy istość prost, bezpośrednio, choć rónież użyciem takich broni jak poezja, znakomite piosenki i humor. A przecież tym samym okresie postaały także kabarety... Chociażby istniejąca do dziś i z jakim poodzeniem P i n i c a pod Baranami... P L A S T Y K A. Plastyka była okresie stalinoskim sztuką przęgniętą do zadań agitacyjno-propagandoych stopniu bodaj jeszcze iększym niż literatura. Plakaty na temat planu 6-letniego i stonki z jednej strony, rzeźby i obrazu przodonikó pracy z drugiej: tak najbardziej syntetycznie można ująć jej charakter. N a r z u c o n a była nie tylko problematyka, lecz rónież forma malarska: trzeba było maloać j a k ż y e ", formie tyleż starośieckiej co prymitynej. Sztuki plastyczne zostały tym okresie c o f n i ę t e " u nas 0 kilkadziesiąt lat - a co ciekae, latach międzyo jennych były śród malarzy dobrych malarzy, całkiem silne płyy k o m u n i z m u. T ó r c y ci jednak łączyli aangardoą podóczas ideologię rónież z aangardoą formą. G d y k o m u n i z m rzekomo zyciężył, ta naturalna symbioza została zerana. L a t e m 1955 roku arszaskim Arsenale otarta została Ogólnopolska Wystaa M ł o d e j Plastyki. Jak pisał Andrzej Osęka łaśnie okół Arsenału rozegrała się prasie zasadnicza batalia o prao do eksperymen tu, do poszukiania noych dróg sztuce". W batalię tą łączyła się m.in. redakcja P o p r o s t u " otierając łasny salon plastyczny, k t ó r y m ystaiali ócze śni g n i e n i ". R u c h o d n o y " plastycznej połączył óczas łaściie całe młode środoisko pla styczne, nic ziązane ze stalinoskim establishmentem. W Arsenale, salonie P o p r o s t u " ystaiali tórcy bardzo różni Jan Lebenstein i Jan Młodożeniec, Izaak Celnikier i Tadeusz K a n t o r czy reszcie Andrzej Wróbleski, tragicznie, przedcześnie zmarły 1 otoczony legendą, jaka stała się rónież udziałem innych tragicznych bohateró pokolenia: Hłaski, C y bulskiego czy poety Andrzeja Bursy. Łączyła ich po prostu potrzeba olności tórczej, rozumianej na najrozmaitsze sposoby, ale szystkim rónie potrzeb na. J A Z Z. W czasach stalinoskich zakazanych było bardzo iele rzeczy. Wśród n i c h znalazł się rónież jazz (także oczyiście noo postały rock'and'roll),

3 m i m o że przecież była to sztuka uciskanych (a ięc zapene postępoych) M u r z y n ó. M i m o to, kiedy po 56 roku y b u c h ł " jazz jako zjaisko społeczne, cieszące się ogromną popularnością społeczną, okazało się, że ielu młodych muzykó nie tylko c z u j e " jazz, lecz rónież potrafi go grać. Jazz boiem nigdy Polsce nic ucichł. G r a n o go czasach stalinoskich pryatnych mieszkaniach K r a k o a, Ł o d z i i W a r szay. N a te t a j n e " koncerty przychodziło ielu entuzjastó synkopoanej m u z y k i. Peien jazzman, biorący tych koncertach udział, opoiedział m i kie dyś, żc śród słuchaczy byał także niejaki Wojciech Jaruzelski. Informator Kulturalny Solidarności" IKS" nr 8j81 Warszaa W Ę G I E L A. CHLEWICKI F U R T K A DO RAJU W oficjalnej publicystyce ściera się, potarzany bardzo często pogląd, że podstaą naszej gospodarki, źródłem (eentualnej) siły i panaceum na dręczące nas kłopoty jest ęgiel. Czołoi działacze gospodarczy i polityczni uażają, na przykład, że Polska nie p o d niesie się z kosmicznego upadku, dopóki nie zintensy fikuje ydobycia ęgla i nic zacznie go masoo ekspor toać. Oczyiście jedynym na to sposobem ma być praca górnikó soboty i niedziele (za 300%-oą zapłatę, jak to przeiduje Uchała R M 199/81). Soją drogą skąd nasi decydenci czerpią pe ność, że po proadzeniu, a łaściie przyróceniu tego nieolniczego systemu ydobycie zrośnie oczekianym stopniu? Tierdzę, że taki zrost nie nastąpi, a opieram to przekonanie na fakcie, że niedożyieni górnicy, nie ziększą już i tak ogromnego ysiłku. Przesuną go jedynie z pierszych d n i tygod nia na sobotę. Pozolę sobie przypomnieć tutaj szanonym szerzyciclom tych poglądó, że nie dalej jak 2 lata temu, łaśnie taki, ymarzony przez nich, obraz prezento ało nasze górnicto. Bohaterscy górnicy pracoali średnio 29 d n i miesiącu (!) ydobyali rocznie ponad 200 min ton czarnego złota. Eksportoaliśmy, rónież ogromne ilości, bo około 40 min ton, a ięc ielkość nieznaną historii nie tylko polskiego gór nicta ale i E u r o p y. Jak iemy dzisiaj, nie przybliżyło nas to ani trochę do dobrobytu, a ręcz przecinie znaleźliśmy się na dnie gospodarczego upadku i rozglądamy się stąd bezradni, szukając yjścia lub pomocnej d ł o n i, która by -nas mogła yciągnąć. Dlaczego tak się stało? Dlaczego Polska będąca małym sezamem (ęgiel, miedź, siarka, ołó, cynk, srebro) miast opłyać dostatki tki nędzy i opuszczeniu? Spraa jest prosta. Najnosza historia gospodar cza śiata skazuje, żc bogate kraje surocoe posiadają z reguły biednych obyateli. (Wyjątek stanoią naftoe kraje arabskie, ale to już temat na osobny artykuł). Suroce są najtańsze, ich ceny usta lają śiatoe koncerny, mając oczyiście na idoku yłącznie sój łasny interes. K r a j eksporter ma tu najmniej do poiedzenia. Okazuje się, że posiadanie surocó nie jest źródłem bogacta ani furtką do raju. Śmietanę zbiera ten, kto je przetarza na gotoe yroby i te dopiero sprzedaje; Rozejrzyjmy się po Europie najbogatsze kraje, to kamienista Szecja, posiadająca jako jedyne bogacto rudę żelaza, Szajcaria, A u s t r i a, Dania nie posia dają naet tyle. Poza Europą górzysta, yspiarska Japonia. Śmieszyć może tylko idok, poażnych dyrektoró departamentó, a czasami ministró, którzy z okazji udziału Rozmoach o G o s p o d a r c e ", starają się przekonać zasłuchanych Polakó, że przemyślany eksport szynki, zapeni nam przyszłości lukratyne rynki zbytu. Z takimi K i e r o n i k a m i gospodarki" zapradę, możemy już tylko stoczyć się do Bałtyku celu samozatopienia. Obciążeni naszymi długami niechybnie pójdziemy na dno. Zostamy jednak smutne refleksje ęgiel jest rzeczyiście naszym skarbem i nadzieją, ale nie a gonach zdążających na schód czy północ, zamiast zasilać nieprzeranym, życiodajnym strumieniem na sze elektronie, huty, karbidonie, cementonie i gospodarkę rolną. Jako nieysychające źródło energii pozalające bez żadnych przer i ograniczeń pracoać i produkoać naszym fabrykom, piecom, lokomoty o m. Sprzedaajmy zagranicy toary ytorzone e łasnych arsztatach dzięki rodzimej energii. A jeżeli po zaspokojeniu tych szystkich potrzeb zostanie jeszcze nadyżka ęgla albo jeszcze lepiej energii sprzedajmy to rónież zagranicy, tak jak robią dla odmiany kraje najbogatsze (np. Stany Z j e d noczone). Ozon" nr Zakłady Chemiczne Ośięcim P. W O Ł O W I C Z J E S Z C Z E J E D E N MIT PZPR (GŁOS Z A W I E D Z I O N E G O GÓRNIKA) Temat ęgla nic schodzi ostatnio z łamó naszej prasy. O problemach ydobyczych czarnego złota dyskutują dziś niemal szyscy. O ęgiel upomina się rolnicto i przemysł, upominają się i słusznie indyidualni odbiorcy korzystający z tradycyjnych, dobrych piecó. Zdecydoanie najtardsze żądania staiają polskiemu górnictu ładze odpoiedzialne za spłatę naszych miliardoych długó. O ęgiel upominają się rónież Centrale H a n d l u Zagranicznego upatrujące eksporcie popraę bytu narodoego, a szczególności yżyienia naszego społeczeństa. I tak spraa nie może budzić żadnych ątpliości, gdyż ysuane argumenty są niepodażalne. A ięc dyskusja tra, tylko nikt nie pyta o zdanie samych górnikó. Najsmutniejsze tym szystkim są fakty śiadczące o tym, że zdecydoana iększość społeczeństa nie zna tajnikó ciężkiej pracy górnikó. W m o i m przekonaniu jest to zjaisko, które budzi poażny niepokój śród ludzi ykonujących ten nie zykle ciężki zaód. M i n i o n e lata, odzierciedlające są niesamoitość propagandzie sukcesu, uczyniły fałszye yobrażenie o pracy polskiego górnika. T o łaśnie tamtych latach sposób niebyale złudny, przekazyano społeczeństu bajeczne i n formacje o spaniałościach górniczego zaodu. Z ielkim obrzydzeniem spominam kunsztonie y reżyseroane spektakle teleizyjne z udziałem p r o m i nentó z tz. szczytó ładzy. W i e l k a pompa i fał szya urokliość m u n d u r ó budziła umysłach szystkich, uczciie pracujących górnikó, rodzaj szczególnej niechęci do organizatoró takich uroczy stości. A l e zostamy teleizyjne spominki i zejdźmy na tardy grunt górniczej rzeczyistości. W tym miej scu chciałbym się posłużyć przykładem, który sej ymoie przybliży nam stosunki panujące naszym resorcie. I tak górnicy z kopalni S i e m i a n o i c e ", którzy zresztą przez cały czas pracują rytmicznie, już czarte go rześnia ubiegłego roku ykonali zadania planu pięcioletniego, o b l i c z y l i, że ciągu tego pięciolecia ponad milion ton ęgla ydobyli czasie ponad normatynym. A praktyki takie stosoano e szyst kich niemal kopalniach. Oczyiście ta dodatkoa praca ykonyana była kosztem łasnego ypoczyn k u, kosztem należnego górnikoi ytchnienia. P i e lęgnoana tu na Śląsku ięź rodzinna uległa daleko posuniętej deformacji, co efekcie odbijało się nad yraz niekorzystnie na ychoaniu dzieci i na u c z u ciach łączących rodzinę szczególności. N i e liczył się człoiek i jego zdroie najażniejszy był fedrunek, bez zględu na to czy była to olna sobota, niedziela a naet narodoe śięto. Najbardziej cier pieli na tym ysokokalifikoani fachocy (kombaj niści, przodoi, górnicy strzałoi), bo biada temu, który ośmieliłby się odmóić kontynuoania pracy godzinach nadliczboych czy też tz. niedzielę planoą". Konsekencją takiego ychoania się" było pozbaienie delikenta p r e m i i, a często odsuano go od dotychczas zajmoanej funkcji brygadzie. Eenementem i to chyba skali Europy było proadzenie czternastej pensji, która poodoała olbrzymie spustoszenie zdrootne u górnikó, którzy cierpieli na różne dolegliości i stany, śiadczące o postępującej chorobie. Otóż arunkiem otrzymania 1 4 " było rzetelne i sumienne ykonyanie oboiąz kó na przestrzeni całego roku kalendarzoego. Regulamin zoboiązyał niejako górnikó do tętnią cego zdroia, gdyż przydarzająca się często choroba czy też ypadek pozbaiał nas upranień do 1 4 ". Spora część naszej społeczności nie chce utracić upra nień do otrzymyania k i l k u tysięcy złotych, podejmo ała pracę m i m o cierpień ynikających z szeregu chorób, które imały się ielu, ielu górnikó. C h o dzili ięc do pracy chorzy, często z ysoką temperaturą ielokroć mniej lub bardziej okaleczeni, trapieni olbrzymią ypadkoością i szelkimi chorobami, których achlarz najbardziej znany jest t y m, którzy cierpieli. Ręka m i drży, kiedy o tym piszę, ale faktó tych nie olno ukryać, tym bardziej, że przecież pracoaliśmy bardzo ofiarnie, ierząc sens i hasła skorumpoanych tórcó propagandy sukcesu. Dziś czujemy się oszukani, idząc naszą okaleczoną ojczyznę stanie zbliżonym do agonii. Tak kształtoa ła się rzeczyistość do momentu ybuchu Sierpnio ego Protestu. D o p i e r o porozumienie podpisane Jastrzębiu pozoliło nam osiągnąć rzecz chyba naj śiętszą, a mianoicie szystkie olne soboty i nie dziele. Tocząca się niedano debata sejmoa, której niektórzy członkoie parlamentu usiłoali podażyć podpisaną Jastrzębiu umoę społeczną, nie zdają «obie chyba spray z tego faktu, od którego nie może być przecież odrotu. Inną, niekestionoaną przez nikogo zdobyczą, była likidacja systemu czterobrygadoego. Ponie aż nie szyscy orientują się na czym ten przesłany system polegał, poiem, opierając się na łasnym przykładzie, że zmuszony byłem do podejmoania pracy przez sześć kolejnych sobót i niedziel, a dopiero siódmą niedzielę mogłem pośięcić rodzinie, książce, teleizji i i n n y m osobistym zainteresoaniom. K o lejnym, nie mniej ażnym punktem porozumienia b y l postulat następującej treści: Przyjęto zasadę, że szyscy praconicy zatrudnieni górnictie otrzymają deputat ęgloy. Oto co na ten temat poiedział były skompromitoany szef resortu Włodzimierz L e j c z a k : Postulaty o depu tatach ęgloych są rozpatryane przez komisję mieszaną i będą załatione pozytynie. O d oej daty minęło z górą osiem miesięcy, a górnicy nadal czekają na należny i m deputat. W r ó ć m y jednak do spra ziązanych z ydoby c i e m, a ięc problemu niezmiernie ażnego dla rato ania całej narodoej gospodarki. O t o co pisze na ten temat Zbignie Wojakieicz ( Trybuna Robotnicza", 12.06,1981}, który sój m a teriał oparł rónież na publikacjach zamieszczonych prasie krajoej. W materiale tym znalazłem między i n n y m i taką oto perełkę: Za każdy dzień strajku patrząc zgodnie z kalkulacją, poinno się górnikom dziękoać. W ubiegłym roku średnia cena zbytu ęgla opałoego ynosiła 476 zł., średnia cena zbytu ęgla dla przemysłu ynosiła 454 zł., zaś Średni koszt ydobycia ynosił 959 zł. C z y l i nic ydobyając ęgla, górnicy chronią gospodarkę przed finansoym deficytem. Dalej czytamy ypoiedź przeodniczą cego K K Górnicta dr H e n r y k a Sienkieicza: T e g o roczny spadek ydobycia ęgla to cale nie jest krach, to efekt przyrócenia nareszcie g ó r n i k o m, choć części, należnych im pra. Ze sej strony dodać OTJm X, i -> s M P Z n r 3 t r - 5

4 I Szukajmy prady, bo ona nigdy nas nie za iedzie. Prada i tylko prada yzoli nas z udręki, poniżenia i głodu. Przyleciałem tu na skrzydłach polskiego LOT-u". Przylecia łem spod samiutkich Tatr, nie tylko po to, by solidarnym dobrym dopomóc, ale nade szystko, by u kresu moich dni zrobić Wa szym jakże zaszczytnym toarzystie krok ku szlachetnej i lepszej przyszłości, któ rą niezłomnie ierzę tak, jak ierzę racje i siłę młodości. Pamiętajcie młodzi przyjaciele: kłamsto jest stare jak śiat, prada jest iecznie młoda. Bądźcie żołnierzami prady, a napeno zyciężycie. Jeśli do alki ze ziem łączy się druga strona sporu, zyciężymy spólnie i zapanuje jedność pradzie. A jedności pradzie nikt nie pokona. Całym sercem i duszą jestem i pozostanę z Wami. OD P L E N U M DO P L E N U M ych roziązań polityczno-ustrojoych, a ięc od zdemokratyzoania centralizmu, a zolennikami na pray od d o ł u, to znaczy od stosunkó społecznych przedsiębiorstie i regionie, a ięc od demokratycz nej decentralizacji. Wszystkie te różnice podejść traktoaniu tematu a samorządy praconicze poprzedza jeszcze jedna zasadnicza róż nica. C h o d z i o to, że o ile istnieje poszechna zgoda na to, co to jest autentyczny samorząd praconiczy, to S o l i d a r n o ś ć " jest już rozumiana i traktoana różnie. Jedni traktują tę organizację ąsko, ściśle jako ziązek zaodoy a inni znacznie szerzej, jako ielki ruch społeczny. S o l i d a r n o ś c i " od początku iązała się ięc nie tylko z jej rolą jako ziązku zaodoego, ale rónież, a może naet przede szystkim z nadzieją na jej ozdroieńczy p ł y na sposób i mechanizmy funkcjonoania cało kształtu życia publicznego Polsce. była od początku społecznym ruchem p r z e m i a n, który zaróno ze zględu na ulokoane n i m nadzieje jak i na faktyczne możliości ponosi historyczną o d p o iedzialność za napraę Rzeczypospolitej. (...) T o co cyilizoanym kraju nieraz by przeszło bez echa bo spray partii są tylko spraami jej łasnymi u nas yołuje (z konieczności) zaintere soanie. Zainteresoanie" to m i m o penej demo kratyzacji życia kraju zrosło od ydarzeń sierpnio ych. Zmieniają się ekipy rządzie, partii a społe czeństo brnąc kryzysie nadal patrzy z oczekia n i e m " na partię, żyjąc od plenum do plenum (coraz gorzej). A co przyniosło ostatnie? P i e r s z y m sekreta rzem został premier rządu, który uchodząc za u m i a r koanego" nie potrafił skazać yjścia z istniejącej sytuacji nie pomaga naet ziększenie m u n d u r o y c h " rządzie obarczając iną siły rogie socja l i z m o i umiejscoione złaszcza ielu k i e r o n i czych ogniach S o l i d a r n o ś c i ". Uchała jak zykle pełna ogólnikoych haseł dotyczących tego co ma robić partia zdobya się na yliczenie zadań S o l i d a r n o ś c i " : poszanoanie K o n s t y t u c j i i praa (na c z y m po legać by to miało pozostaia się domysłoi czytelnika), odcięcia się od poczynań rogó socjalizmu (co jest socjalizmem i kto jest jego rogiem ykładni dokonuje P Z P R ) ; natychmiastoego strzymania się od strajkó (stara śpieka, że bez pracy nie ma kołaczy" oczy iście tylko r o b o t n i k ó ) ; konstruktynego podejścia do rządoego pro gramu przezyciężania kryzysu (przekładając to na polski zaakceptoać program pogrążania się bagnie); uznania sojuszó, praktycznym działaniu (czy program uchalony na Zjeździe nie ystarczy a praktyczne działanie? nie słyszałem by S o l i d a r ność" np. ypoiedziała Układ Warszaski, respektoania ymogó bezpieczeństa pań sta (tutaj chyba sam Salomon by nie pojął o co cho dzi); C o do proponoanej renegocjacji porozumień to od c h i l i ich podpisania była za roz liczaniem realizacji każdego punktu lecz bez określonej ich i n t e r p r e t a c j i ". A p e l do ludzi pracy o zięcie się do roboty należy podjąć nie oglądając się na partię, lecz czy óczas i pracy nie ochrzci się mianem antysocjalistycznej? (STEL) Informator" nr 107j8l Lublin SOLIDARNOŚĆ" A SAMORZĄDY PRACOWNICZE Spotyka się niekiedy opinie, że ruch samorządoy gospodarce jest dla S o l i d a r n o ś c i " niebezpieczny. Niektórzy z ygłaszających tc opinie, tierdzą, żc samorządy praconicze osłabiają, czy też stępiają S o l i d a r n o ś ć ", i n n i, że ręcz stanoią zagrożenia racji jej bytu. Jednocześnie można usłyszeć też opinie, że torzenie się autentycznych samorządó praco niczych leży najżyotniejszym interesie S o l i d a r n o ś c i " i żc inicjoanie i spomaganie tego autentycz nego oddolnego ruchu jest dla S o l i d a r n o ś c i " nakazem chili. Z czego ynikają te tak krańcoo różne zapatrya nia? Otóż przede szystkim ynikają one z przyjęcia różnych perspekty, czy też różnych punktó idze nia tego problemu. Najażniejsze różnice istnieją między podejściem, które można by określić historyczno-strategicznym a podejściem taktyczno-operacyj n y m, oraz między podejściem ogólnokrajoym, czy ogólno-społecznym a ąskim podejściem zakłado y m " czy też g r u p o y m. N a to nakładają się jeszcze różnice między zolennikami zaczynania napray ojczyzny o d g ó r y ", to znaczy od sejmu i podstao T e różnice p u n k t ó yjścia układają się krańco ych ypadkach e zajemnie dopasoane do siebie całości. I tak np. rezultatem podejścia taktyczno-zakładoo-ziązkoego" jest całkoita negacja samo rządó praconiczych, a rezultatem podejścia s t r a tegiczno-ogólnospołeczno-ruchoego" jest ich całko ita akceptacja. Postaje pytanie, które z tych podejść jest słuszne. Odpoiedź na to pytanie, zaczniemy od p r z y p o m nienia sytuacji Polsce przed sierpniem N a j istotniejszą cechą tej sytuacji było istnienie jednej monopolistycznej ładzy, która koncentrując środki p r z y m u s u i indokrynacji sposób scentralizoany kontroloała szystkie odcinki życia gospodarczego, społecznego i kulturalnego, a z drugiej strony rozbitego, niezorganizoanego społeczeństa. Efektem tego fa talnego upaństoienia życia publicznego było z jednej strony ogromne marnotrasto ludzkiej inicjatyy i energii oraz niska efektyność działania członkó społeczeństa, a z drugiej fatalne (oluntarystyczne) błędy polityce kieroania państem ze strony ładzy. Długotrałe ystępoanie tych zjaisk syste matycznie i nieodołalnie przygotoyało materialną katastrofę, którą przeżyamy obecnie. T r z e b a przy tym zaznaczyć, że przyczyną braku cześniejszego yhamoania tego biegu ku katastrofie materialnej społeczeństa nie był brak intelektualnych koncepcji reform. N p. śród ekonomistó od dana poszechna była opinia, że ziększenie efektyności naszej gospo darki trzeba szukać jej uspołecznieniu oraz, żc nie jest możlie uspołecznienie gospodarki bez uspo łecznienia państa. Jednak biurokracja partyjnorządoa sama do tego uspołecznienia państa doproadzić nie chciała, a społeczeństo, ze zględu na soje niezorganizoanie i bezsilność, yalczyć tego nie mogło. Sierpień 1980 przyniósł tym zględzie radykalną zmianę. Po raz pierszy od ponad 30 lat nastąpiło legalne samozorganizoanic się społeczeństa jednej silnej organizacji. Instynkt i dośiadczenia poprzed nich prób takiej samoorganizacji nakazały społeczeń stu masoe do nic) stępoanie i poparcie bez zględu na śiatopogląd i bez zględu na brak zain teresoania dla spra ziązanych z ąską (tradycyjną) interpretacją jej ziązkoego szyldu. Społeczeństo ulokoało S o l i d a r n o ś c i " ogromne i bardzo różno rodne nadzieje i interesy. Oczyiście od początku był, jest i będzie jeden spólny interes mas pracujących zględem S o l i d a r ności". Jest n i m jej istnienie i niezależność ). Jest to boiem arunek stępny realizacji dalszych nadziei i interesó. A nadzieje tc ykraczały i ykraczają dale ko poza rolę ziązkó zaodoych. 1 Przełamanie sytuacji braku autentycznej reprezen tacji interesó szerokich mas pracujących obec monopolistycznego pracodacy było ielkim sukce sem. A l e sukces ten o d początku nie mógł zadoolić. Po piersze dlatego, że niejako sankcjonoał ten po dział na pracodacó (kierujących, łaścicieli, spra ujących ładzę) i na pracobiorcó (kieroanych, pozbaionych praa łasności i ładzy), a po drugie nie garantoał on żadnych istotnych zmian położe niu materialnym mas ytórcó, gdyż nie zmieniał kulaego mechanizmu zarządzania skutkującego małą podażą dóbr i usług do podziału. Siła przyciągania MIECZYSŁAW BORUTA-SPIECHOWICZ (generał brygady) Gdańsk r. B/PS Zasadnicze patynie dotyczy sposobu tej napray. C z y ma to robić sama, bezpośrednio, niejako soimi rękami? C z y obec rozkładu i dysfunkcjonalności dotychczasoych scentralizoanych mono polistycznych ośrodkó ładzy ma dążyć do ich zastąpienia łasną szechogarniającą organizacją? Jest rzeczą oczyistą, że nie. N a dłuższą metę zastąpienie jednej szechogarniającej biurokracji drugą nic by społeczeństu nic dało. Historyczno-strategiczna rola S o l i d a r n o ś c i " polega na t y m, by stała się ona kataliza torem demokratycznych zmian jej otoczeniu. Z m i a n, które proadziłyby do realnego i trałego uspołecz nienia państa i gospodarki. H i s t o r y c z n y m i ogólno społecznym oboiązkiem S o l i d a r n o ś c i " jest inicjo anie, popieranie i patronoanie szystkim tym z m i a n o m, które poyższym kierunku zmierzają. S o l i darność" jako organizacja musi się ięc samoograniczać, musi mieć na tyle dojrzałości, by pozolić na to, aby noe, bardzo potrzebne obecnej sytuacji struk tury samoorganizacji społeczeństa postaały poza nią i nic były przez nią bezpośrednio kontroloane. W odniesieniu do sfery gospodaroania oznacza to, że poinna odstąpić od kładzenia głó nego nacisku na ysuanie żądań obec centralnej administracji. Żądania te boiem z jednej strony zmacniają niejako jej pozycję i dostarczają argumen tó dla jej dalszego istnienia (co opóźnia program re form), a z drugiej strony i tak nie mogą być zaspokojo ne, gdyż dotychczasoy centralistyczny system kiero ania gospodarką uległ już praktycznie rozkładoi i naet przy dobrej oli nie jest stanie ich zreali zoać. chcąc ystępoać skutecznie roli ziązku zaodoego, musi ięc najpier sobie tego partnera storzyć albo ujmując nieco megalo manii musi inicjoać i spółprzyczyniać się do ta kich zmian gospodarce i państie, które by doproa dziły do postania tego silnego partnera na szczeblu centralnym, regionalnym i zakładoym. Taką per spektyę otiera jedynie konsekentne proadzanie życic społeczno-gospodarcze idei samorządności. Inicjatya i poparcie całymi siłami S o l i d a r n o ś c i " reformy t y p u samorządoego jest konieczne, gdyż reforma ta iąże się z niemal klasoą alką, której tracą se uprzyilejoane pozycje dotychczasoi dysponenci łasności nominalnej określonej o g ó l n o narodoą", a masy ytórcó sięgają po ładzę zapisaną i m art. 11 K o n s t y t u c j i. Oboiązek poparcia autentycznego ruchu samorządoego gospodarce ciąży ięc na S o l i d a r n o ś c i " i jako społecznym ruchu przemian i jako ziązku z a o d o y m, który traci sens obec braku łaściego partnera. Angażując się możliie najsilniej inicjoanie i spieranie oddolne go ruchu samorządoego S o l i d a r n o ś ć " może tylko ziększyć sój autorytet społeczny, osiągając jednocze śnie pragmatyczny efekt postaci ypełnienia luki strukturach zarządzania gospodarką, co jest p o d staą yjścia z kryzysu i dalszej perspektyie dobre go funkcjonoania S o l i d a r n o ś c i " jako ziązku z a odoego. Spłacając ten sposób dług obyatelski i osiągając cele strategiczne S o l i d a r n o ś ć ", a konkretnie komisje zakładoe, stracą oczyiście jednocześnie część sej bezpośredniej ładzy, która tym przejtcioym, porcolucyjnym okresie niejako sama im padła ręce". Jest to jednak konieczne, aby uniknąć prze miany przedsiębiorst miejsce styku i konfliktó dóch potężnych biurokracji: partyjno-państoej i ziązkoej. Najiększe nadzieje iążemy boiem 7. ydobyciem z jednostek, które dotychczas określa-

5 torżnicza praca górnikó soboty i niedziele. Że i to było nieystarczające śiadczą kryzysoe zimy i osła ione 20-ste stopnie zasilania. Dziś ęgla brakuje. Cóż zatem robić? Zaczęto apeloać do górnikó o do broolną pracę sobotę. I tu zaczęła się niezrozumiała k a m / e l a. Rządoe środki przekazu z dumą podaały procenty załóg pracujących olne d n i, dyrekcje kopalni, by zrobić rządoi przyjemność przepisyały część piątkoych urobkó na sobotę i szystko ładnie się kręciło. Że od tych sukcesó ęgla fizycznie nic przybyało? T o nic, chodziło o coś innego. W p r o adzono tz. fundusz mobilizacyjny. Po stanoczym proteście Solidarności, popartym przez załogi kopalń absencją sobotę, rząd rakiem ycofał się, zoboią zując się nie ynagradzać szczególnie za dni olne. Jednak nie na długo. I tu dochodzimy do sedna. W e dług Uchały 199/81 za soboty górnik może zarobić tyle, co za szystkie dni robocze. C z y te pieniądze n a leżą się? Bezzględnie tak! Postaje pytanie za co? Celem pracy kopalni jest ydobycie ęgla. W koszcie jego uzyskania mieszczą się płace górnikó. Jeśli za max. 18% czasu pracy płaci się 50",, pensji, to po staje ątpliość, czy ymyślił to ekonomista. R o d z i się też pytanie, o co tu chodzi? A n o całkiem po prostu rząd na naszej biedzie chce zbić dodatkoy kapitał. Uchała 199/81 zapadła po ogłoszeniu apelu K K P o 8 roboczych sobót. Efektó tego apelu podliczyć nic można, bo różne kopalnie dotąd przepracoały różną ich ilość. Ogólnie można poiedzieć, że załogi apel podjęły. A l e rządoi o ęgiel mniej chodzi. M a on maszyny rotacyjne do tłuczenia pieniędzy i postano ił górnikó kupić. Jest szak niedopuszczalne, by społeczeństo samo decydoało o ziększeniu pro dukcji. W p r o a d z o n o zasadę przymusu ekonomicz nego. Dzięki tym pieniądzom górnicy będą mogli reszcie kupoać potrzebne toary na czarnym r y n k u. W ten sposób mając jedynie maszynę drukarską można rozbić S o l i d a r n o ś ć " Ziązek i zykłą ludzką solidarność śiata pracy. K r o k i e m następnym będzie 7-dnioy tydzień pracy i znó na katoickim r y n k u pojai się malunek z górnikami psio patrzo n y m i odza. C z y ta groźba istnieje? Niestety tak! Wspomniana na stępie decyzja zebrania górniczych komisji zakła doych nie dała oczekianych efektó. W stosunku do apeloej soboty kiedy to ydobyto ok. 248 tys. ton, ubiegła przyniosła 161,199 ron. Spadek jest anaczący, ale nie był to dla rządu sygnał do rozpo częcia rozmó z Krajoą Komisją Górnicta S o l i darności". W dodatku, jeśli kopalnie R y d u ł t o y ", A n n a ", R y m e r ", C h a ł o i c e " i Szczygłoicc" nie dały ydobycia, to S i e m i a n o i c e ", A n d a l u z j a ",, J o i s z " czy Sosnoiec" ydobyły 80 i ięcej % ydobycia apeloego. Najmniej zrozumienia dla po agi sytuacji ykazały kopalnie zjednoczenia D ą b r o skiego. Jest to sygnał, żc komisje zakładoe nie pracują tam dobrze, żc sens rządoej Uchały do górnikó nic dotarł. Pozycja górniczej S o l i d a r n o ś c i " przy W O L N E eentualnych negocjacjach nie jest tej sytuacji naj lepsza. C z y m to grozi spomniałem. Czas płynie, zima się zbliża, ęgiel jest potrzebny. T e n ęgiel ydobyty zostać poinien, ale na godzi ych zasadach. Czas to sobie uśiadomić i zacząć działać. Wiadomości Katoice" nr 133 N I G D Y JUŻ NIE B Ę D Ę S Z E D Ł BEZBRONNY Z R Ę K A M I DO GÓRY ROZMOWA ZE STANISŁAWEM WĄDOŁOWSKIM (...) N o łaśnie, Szczecinie, podobnie jak i Gdańsku, działał W o l n y Ziązek Zaodoy, którego działacze kolportoali R o b o t n i k a " i próboali ydaać łasne pismo. Dlaczego żaden z nich nie ziął udziału pracach M K S, dlaczego nie puści liście ich do Stoczni? - T o nic byli ludzie o popularności i autorytecie Wałęsy. N i e umieli i nie potrafili naiązać kontaktu ze stoczniocami, byli dla nas po prostu obcy. O s z e m, iedzieliśmy, żc istnieje K O R, słyszeliśmy o prote stach przeciko zmianom K o n s t y t u c j i, o obronie robotnikó i niezależnych ydanictach, ale one do mnie, ani do moich kolegó nic docierały. Opozycja była Szczecinie nieidoczna. (...) K i e d y stał się Pan działaczem ziązkoym? - Po G r u d n i u. Przedtem /iązki zaodoe mnie P r z y p o m n i j m y sobie, że za G o m u ł k i ystarczały talony i beczka pia, ale później była już czterobrygadóka. W kilka miesięcy po Porozumieniu Jastrzęb skim styczniu bieżącego roku pojaił się dodatkoy ryczałt za soboty, który zalczaliśmy, potem był fundusz mobilizacyjny, szczególnie redny, bo podsuano kiełbasę głodnym l u d z i o m. Uchała 199 jest dalszym ciągiem tej polityki. W SOBOTĘ JAK W CZARNY DZIEŃ Rozmoa ze Zbignieem B O G A C Z E M z Krajoej Komisji Koordynacyjnej Sekcji G ó r n i c t a N S Z Z 28 rześnia uczestniczył Pan rozmoach Kra joej Komisji Koordynacyjnej Sekcji Górnicta NSZZ z przedstaicielami rządu na temat obecnego impasu górnictie. Jakie są nioski z tego spotkania? D o żadnych konstruktynych nioskó nie doszliśmy: rząd stierdził, że ma pieniądze i będzie je płacił górnikom za dodatkoą pracę olne soboty. Z planó ustalonych cześniej przez resort y n i k a, żc należy ydobyć 1,5 min ton miesięcznie ięcej. Tego nie mogliśmy obiecać bo po piersze plan ten był od początku nierealny, co może potierdzić każdy, kto choć trochę zna się na górnictie. T e r a z podburza się przeciko nam opinię i straszy. M y jednak uażamy, że górnicy pracują uczciie. Wydobycie doboe zrosło... Jednakże jest go o 21 proc. mniej porónaniu z rokiem ubiegłym. Jest to spadek katastrofalny dla go spodarki... W i n ę, za ten stan rzeczy na peno nic ponoszą górnicy. Są określone pułapy ydobycze i one tu decydują z ieloletnim niedoinestoaniem na czele. Patrząc realnie, trzeba liczyć się z dalszym spadkiem ydobycia nadchodzących latach. M ó i liśmy o tym ielokrotnie z naszymi ładzami, ale nic z tego zdaje się nic docierać. Jedyna propozycja jaką słyszymy odpoiedzi, to ydłużanie czasu pracy. Wczoraj, na zebraniu przedstaicieli załóg z ra mienia Solidarności", górnicy ypoiadali się na temat uchały 199 dominoało tych słoach zaniepoko jenie, że na kopalnie porócą stare porządki sprzed Sierpnia. A przecież ustaa spraia rażenie korzyst nej: zachęca za ysokim, 300 procentoym ynagro dzeniem do pracy soboty. Praktycznie sproadza się jednak do tego, że trzeba robić na okrągło cały tydzień, z niedzielą łącz nie. Wobec postępującej inflacji górnik musi jeść kalorycznie i z kartek nie yżyje pieniądze są coraz bardziej potrzebne. T o, że ludzie chcą z nich zrezygno Z W I Ą Z K I ać nie jest ięc jakimś idealizmem, tylko uzasadnioną obaą, ręcz strachem że znó zacznie się stary kie rat. M u s i m y to ostatecznie roziązać i jest to ostatni dzonek dla Solidarności". Inaczej przegramy. P r z e grają górnicy i społeczeństo. Uchała 199 jest grun cie rzeczy amoralna, podobnie jak cześniejsze próby przekupyania górnikó. Ma ona rónież aspekt polityczny? T a k to odbierają załogi, jako cios ymierzony nasz Ziązek. Odze na apel K K P ma zastąpić motyacja ekonomiczna. G ó r n i k ma głębokie poczucie godności i nie tylko dla pieniędzy pracuje. T y m c z a s e m uchała 199 proadziła na kopalniach stan skłócenia; jej y n i k i e m jest łaśnie spraa Arenta. Był strajk, teraz jest pogotoie strajkoe. Można się pytać czy rzeczyiście chodzi o ęgiel, czy o prookoanie zamieszek. Pieniądze jednak są ażne. Z tego telefonu, który pan przed chilą odebrał ynika, że dostajecie 2 mld jeszcze tym roku na płace, z funduszu produkcyjnego. 1,8 m l d roku przyszłym. A l e nasi hojni ofiaro dacy jakby zapomnieli sobie zupełnie, że przyszłym roku będzie reforma gospodarcza i przedsiębiorsta przechodzą na łasny rozrachunek. Więc nie ma z a rotu głoy. C o się tyczy tych 2 miliardó, to ua żamy że trzeba podnieść staki górnikom. N i k t z tych pieniędzy nie zrezygnuje. G o d z i y zarobek za pięć czarnych dni... I oczyiście taka sama uczcia zaplata za sobotę. Są tacy, którym jednak zależy na szybkim za robku. Dla nich uchała 199 jest ygodna, złaszcza kalkuluje się przy jednodnioej,j>umelce" tygodniu. No i są branżocy. N i k o m u pracoać soboty nie bronimy. U c h a lono tylko, że realizację apelu K K P zaieszamy do czasu dogadania się z rządem. K t o chce, może pra coać. Branżocy oczyiście rónież. Stanoią oni jakieś 10 proc. zatrudnionych, przeaża administracja. Demokracja oboiązuje szystkich, rónież i nasz Ziązek. Warto może poiedzieć słoo o ludziach, którzy gotoi są pracoać za każdą cenę, bo i takich nie brak. C i kilka lat mają domy i P o l o n e z y " i nie nadają się już do kopalni. Sądzę, że do żadnej ciężkiej pracy, bo maią zrujnoane zdroie. Jako Ziązek poinniśmy ich przed tym chronić. I takie łaśnie stanoisko garantuje trałość i siłę górnicta. Rozmaiała: Z O F I A Z A R E M B A nr Jastrzębie Z A W O D O W E nie interesoały. Pamiętam, jak 18 grudnia stałem razem z i n n y m i na górce przed b u d y n k i e m dyrekcji. D o stoczni łaą zbliżali się milicjanci. Myślałem, że idą tylko nas nastraszyć, ale kiedy podeszli bliżej zaczęli strzelać. T o była masakra. Przez bramę no siliśmy rannych i zabitych. Stocznia była otoczona i strzały ciągle padały. Zrozumiałem, że trzeba iść pertraktoać, żeby przestali strzelać. Razem z pięcioma innymi yszedłem ze Stoczni. Podnieśliśmy ręce do góry i krzycząc n i e strzelać" zaczęliśmy iść kierunku milicjantó, do ich doódcy U r b a n o i c z a. T e j 150 może 200-metrocj drogi nie zapomnę nigdy i nig dy już tak nie będę szedł postanoiłem sobie te dy bezbronny, z rękami do góry. (...) Rozmaiał: M I R O S Ł A W K O W A L S K I Tygodnik nr 21 Warszaa List do pana S T. W Ą D O Ł O W S K I E G O Pragnąłbym na łamach jedności" dać odpoiedź panu Stanisłaoi Wądołoskiemu, który yiadzie dla tygodnika nr 21 naiązał do pracy przedsierpniotuych Wolnych Ziązkó Zaodoych naszym ojeództie. Jako jednemu ze spółzałożycieli tych trudno mi jest zgodzić się z pańską oceną. ziązkó Naszej przedsierpnioej działalności bynajmniej nie zamierzam oceniać radośnie. Takiej oceny nie ydadzą 0 sobie naet działacze Wolnych Ziązkó Zaodo ych z Gdańska, które to ziązki są kolebką Solidar ności". W tamtych czasach zakładanie WZZ miało szczególny charakter, ponieaż yglądało trochę na alkę z iatrakami, a spotykało się z ogromnymi re presjami. Poiedział pan, że nie posiadaliśmy popularności" 1 autorytetu" Wałęsy, że nic umieliśmy naiązać kon taktu ze stoczniocami, że nasze publikacje do pana nie docierały, żc byliśmy Szczecinie nieidoczni. Doprady, trudno mi z niektórymi zarzutami polemi zoać. Jednego szelako ukryć się nie da: WZZ Szczecinie były idoczne, o ile chciało się je idzieć. Właśnie na terenie Warskiego" pracoał jako geodeta jeden z członkó naszego komitetu WZZ, Andrzej nr 3

6 muszę, od dana potarzaną opinię, że niepradą jest jakoby jedyną drogą proadzącą do zrostu y dobycia, jest ydłużenie czasu pracy górnikó. T a k i m i kategoriami myślą jedynie ludzie odpoiedzialni za obecny stan technicznego uzbrojenia naszych kopalni. Z kolei, pod takimi fugestiami podpisuje się a d m i n i stracyjna góra i tu się kolo zamyka. K i e r o n i c t o resortu, zdając sobie spraę z nacisku kopalnianych załóg, yszło do górnikó z pożałoania godną oceną sytuacji górnictie. Otóż ci panoie uażają, że szystko było i jest najlepszym porządku, tylko należy lepiej zorganizoać pracę poszczególnych kopalń, lepiej ykorzystać posiadane urządzenia i sprzęt urobczy itd. Przedsięzięcia tc edług m i n i stersta mogą ziększyć zdolności ydobycze kopalń do 650 tys. ton na dobę. Przypomnę, że obecnie ydobyamy około 615 rys. ton na dobę. N i k t rozsądny nie eźmie pod uagę takich ypo iedzi min. Glanoskiego. Osobiście gratuluję panu ministroi i jego doradcom znakomitej znajomości" poruszanych zagadnień ydobyczych. Natomiast na sugeroany przez decydentó projekt ydłużenia czasu pracy, załoga mojej kopalni o d p o iada zdecydoanie: N I E! N I E! (...) Ponieaż pamiętamy o ielu tragediach naszych kolegó, którzy zginęli czasie, k t ó r y m poinni byli ypoczyać (myślę tu o olnych sobotach i nie dzielach oraz o tz. rolkach, czyli o pracy ykonyanej na przedłużonych dniókach). G o l i ścisłości podam, że okresie ostatnich 30 lat podziemiach naszych kopalń miało miejsce 35 tysięcy ypadkó. A to przecież nic innego, jak tysiące o d o iałych kobiet, tysiące sierot i kalek, tysiące tragedii rodzinnych. N I E! Gdyż pamiętamy rezultaty proadzenia systemu czterobrygadoego, który spoodoał dalszy znaczny zrost poażnych ypadkó. Intensyfikacja procesó y d o b y c z y c h oraz praca soboty i nie dziele yzalała ogrom stressó i napięć psychofizycz n y c h, co przy ustaicznej koncentracji arunkach dołoych musiało odbijać się na bezpieczeństie pra cujących górnikó. N I E! Ponieaż przez ostatnie lata ceniony kiedyś zaód górnika uległ nieiarygodnej prost degradacji, która zepchnęła ó zaód na marginalną pozycję, zaróno płacoą jak i socjalną. W o b l i c z u przygoto yanych podyżek cen na podstaoe artykuły żynościoe, ranga i ręcz strategiczne znaczenie naszej pracy spooduje dalsze obniżenie mocno już nadątlonego prestiżu górnika. A za tym kryje się dalszy spadek zatrudnienia oraz szystkie ziązane z tym skutki. N I E! Ponieaż przez okres minionych dziesięciu lat nie uczyniono nic zakresie ochrony naturalnego środoiska człoieka. Dziś dopiero społeczeństo Śląska i Zagłębia mogąc zorientoać się katastro falnej ręcz sytuacji, która do niedana ukryana była przez ładze polityczne i administracyjne oje ództa katoickiego. W ziązku z tym całej rozciągłości popieram kategoryczny protest M K Z - u katoickiego przeciko próbom lekceażenia żądań społeczeństa tej niezmiernie ażnej spraie. C o obec tego należy czynić dla ziększenia m o ż l i ości ydobyczych kopalń? Ze sej strony a po dzielają to zdanie ytrani górnicy jedyną drogą yjścia z kryzysoej sytuacji jest intensyfikacja mecha nizacji i elektryfikacji robót dołoych. Szczególny nacisk położyłbym na tz. małą mechanizację robót pozaprzodkoych. Jak dotąd, nikt nie przyiązyał agi do rozoju tej mechanizacji, która pozoliłaby na szybki transport maszyn, materiałó i urządzeń do ścian i przodkó. U a ż a m, że proadzenie o y c h nieskomplikoanych prostych i praktycznych urzą dzeń, pozoli na znaczne skrócenie przestojó p r z y padkach spoodoanych aariami. Przekonany jestem, żc podjęcie działań tym zakresie jest tym c z y n n i k i e m, który arunkuje dodatkoe ydobycie tysięcy ton ęgla ciągu doby. W tym miejscu pragnę przypomnieć n i e k t ó r y m sze fom z ministerialnego szczebla o c h r o n i c z n y m braku podstaoych części zamiennych i najprostszych narzędzi. Ich brak pooduje olbrzymią częstotliość aarii i przestojó. M u s i m y ięc i to natychmiast postaić na przemysł maszyn i urządzeń górniczych, który ma yrobioną dobrą markę na śiecie. N a po parcie tych słó d o d a m, że yroby tego przemysłu znane są takich krajach jak U S A, C h i n y, A u s t r a l i a, K a n a d a, Francja i Argentyna. Jeśli natychmiast nie damy priorytetu temu przemysłoi i i n n y m koope rantom pracującym na potrzeby górnicta, nie możemy naet marzyć o zroście ydobycia. Jestem działaczem ziązkoym i nie do mnie należy yrokoanie spraach zmierzających do ydłużenia czasu pracy górnikó, ale od sierpnia 80 r. uczestni czyłem niemal każdym spotkaniu ziązkoym na szym regionie i przekonany jestem, że ludzie górnicze go t r u d u nie pozolą odebrać sobie olnych sobót i niedziel, na które po latach czężkiej i yczerpującej charóki pełni zasłużyli. W końcu lutego bieżące go roku uczestniczyłem roboczej naradzie jednej z kopalń Rybnickiego Okręgu Węgloego. Wóczas to z ust iceministra Strzemińskiego ypłynęły zna mienne słoa: górnicy polscy nie otrzymują naet połoie tego ynagrodzenia, które p o i n n i otrzymać za są ofiarną, niebezpieczną i ymagającą ielu yrzeczeń pracę. (...) Przekonany jestem, że radykalna a nie pozorna po praa sytuacji materialnej i bytoej górniczych rodzin spooduje znaczny zrost zatrudnienia, co pozoli ziększyć możliości ydobycze całego resortu. W końcu musimy zdać sobie spraę, że jeżeli zaód górnika nie uzyska odczualnych preferencji, społe czeństo nie może liczyć na jakąkoliek popraę zakresie zaopatryania żyność i inne podstao e artykuły codziennego u ż y t k u, które sproadzane są przecież za nasze czarne złoto. Jestem zolennikiem torzenia podsta zmierzają cych do egalitaryzmu społecznego, którego zasady yczytałem tezach i kierunkach działania ziązku. Wyrażam jednak kategoryczny protest obec zasady proadzenia m i n i m u m socjalnego które z góry niejako zakłada, żc takie zaody, jak górnik, stocznioiec, hutnik czy rybak, skazane zostaną na margines płacoo socjalny, gdyż rodziny ludzi yko nujących te zaody nie będą mogły liczyć na żadne datki z tego t y t u ł u. Już dziś niektórzy spośród górnikó przyjęli asekurancką postaę tierdząc przy t y m, że nie opłaca im się podejmoać pracy olne soboty, ponieaż oe dodatkoe zarobki mogą pozbaić ich ekialentu ynikającego z zaspokojenia podstao ych potrzeb rodziny. N a zakończenie chcę jeszcze zrócić uagę ładz na ustaiczne pogarszanie się sytuacji żynościoej naszym regionie. Władza, a przede szystkim spo łeczeństo, musi reszcie zrozumieć, że nie będziemy ydobyać ęgla przy obecnych kartkoych racjach żynościoych. Jest to niemożlie. I jeżeli najbliższym czasie rynek żynościoy nie ulegnie znacznej popraie, przestaniemy z braku sił fedroać ęgiel, na który czeka przecież cały kraj. Stocznia WIADOMOŚCI" nr 40j81 Północna im. Bohateró Westerplatte Gdańsk. BARBARA GAWEŁ Zaczęło się po yzoleniu roku 1945 od niszczenia tego, co pozoliło przetrać polskości tej ziemi przez lata pruskiego zaboru i koszmaru okupacji auten tycznej, rodzimej, polskiej tradycji i kultury. Władzę regionie przejęli ludzie przyiezieni teczkach, czy raczej na czołgach ysobodzicieli. O n i kieroali ysiedlaniem do N i e m i e c rdzennych Polakó, oni stłamsili ychodzącą z podziemia polską k u l t u r ę, oni kazali zapomnieć o tych, co oddali życic za polskość tej z i e m i. ŚLĄSK ZOSTAŁ S K O L O N I Z O W A N Y PRZEZ P O L S K Ę L U D O W Ą. Wszystko, co działo się potem, było już tylko ynikiem proadzenia konsekentnej polityki kolonialnej z szelkimi jej skutkami. T o, co nazyano rozojem przemysłu było lokoaniem szkodliych dla życia technologii na m a ł y m, niezdol n y m do utrzymania rónoagi ekologicznej, obszarze. N i k t przy tym nie pomyślał o budoie urządzeń do neutralizacji szkodliych p ł y ó, filtrem są orga n i z m y mieszkańcó. Rozój kultury polegał na eks porcie tych, co się yróżnili do innych regionó i blo koaniem działania tych, co pozostali (casus H a d y n y, były dyrektor Państoego Zespołu Pieśni i Tańca Ś l ą s k " ). Budonicto mieszkanioe było dla pracu jących bezpośrednio produkcji, a im bardziej trujące było środoisko pracy, tym łatiej otrzymać można było mieszkanie. Priorytety zaopatrzeniu p r z y p o minają politykę hitleroskiego protektora C z e c h i M o ra Reinhardta H e i d r i c h a, który kazał zaopatryać podległy sobie kraj na poziomie zaopatrzenia Rzeszy, przy czym ten generał S S nie kieroał się humanita r y z m e m, lecz czystą kalkulacją realizoana na t a m t y m terenie produkcja, głónie zbrojenioa, y magała społeczeństa dobrze odżyionego, spokoj nego i bezmyślnego. T o się po prostu opłacało. O l b r z y mia ilość ludności sproadzanej do pracy na Śląsku posłużyła z jednej strony do neutralizacji czynnika rodzimego, z drugiej pozoliła ychoać społe czeństo niezintegroane, bez sprecyzoanych po trzeb pozamaterialnych. W takiej sytuacji ystarczyło nie dopuścić do storzenia arunkó sprzyjających integracji, by przekształcić tę masę t ł u m popularnie zanych (dziś) r o b o l i ", k t ó r y m pojedyncze głosy rozsądku tonęły e rzasku partyjnej propagandy sukcesu. Obserując codzienną rzeczyistość, mieszkańcoi śląska nasuają się nieesołe refleksje, bo przecież ładzę spraują nadal ci sami ludzie, a ich obecne formy działania pozostały zasadzie niezmienione. N i e iemy, czy iosna, która zapanoała kraju, zdoła ożyić zabitą 36 letnim p r z y m r o z k i e m egetację, czy tylko gdzieniegdzie pozostałe kępy zieleni śiad czyć będą o niegdysiejszej śietności tej ziemi. A łaś ciie to iemy i ierzymy, że m i m o szystko ta paranoiczna sytuacja najbardziej skomplikoanego do zrozumienia dla człoieka z zenątrz życia regionu, stanie się reszcie normalna. Gdybyśmy tutaj, na Śląsku, nie ierzyli możliość popray nie byłoby też tutaj po prostu S o l i d a r n o ś c i ". QH Dziennik Ziązkoy" nr Katoice KOLONIZACJA ŚLĄSKA PRZEZ PRL Historia Śląska ostatnich 36 łat, kiedy szystko zostało podporządkoane obłędnej idei produkcji za szelką cenę aurze propagandy sukcesu i arun kach triumfującego socjalizmu, to zasadzie materiał na akt oskarżenia, a nie na artykuł. Dla yjaśnienia: produkcja za szelką cenę jest tedy, gdy kre ludzka stanoi kalkuloany składnik ceny ęgla, rodzona ołoica u niemoląt przysparza deiz za eksport ysokogatunkoego cynku, skaźnikiem rozoju przemysłu azotoego jest ilość plujących krią dzieci, a człoieka, który napił się ody z rzeki, nie udaje się yratoać ze śmiertelnego zatrucia. Triumfujący socjalizm to natomiast taki stan, gdy trzeba ydać 1,5 min zł na to, by dać po 10 dkg zyczajnej na jednego uczestnika masóki odbyającej się godzinach pracy bez żadnego, sensonego poodu. Trudno jest zdać sobie spraę z ogromu spustoszeń dokonanych regionie śląskim minionym 36-leciu a złaszcza okresie rządó tandemu Gierek-Grudzień. Jeszcze trudniej określić sposób likidacji katastrofy, a ręcz niemożlia ydaje się być faktycz na nielacja skutkó. Co ydarzyło się łaściie na Śląsku? Odpoiedź na to pytanie zajęłaby iełc szaf dokumentó, jeżeli chciałoby się skrupulatnie i dokładnie opinać szystkie krzydy i przestępsta obec tych, co tu żyją. KAZIMIERZ Z E M B A L A GÓRNICZA SOBOTA Sobota rniala być dniem bez pracy kopal niach. Decyzję tę podjęto na zebraniu komisji zakłado ych resortu górnicta dn Co legło u podsta tej decyzji i jakie były jej skutki? Uchala 199/81 Rady Ministró proadziła noe zasady premioania górnikó za pracę sobotę. Zaróno tryb proadzenia tej Uchały, jak jej treść były sprzeczne z zasadami oboiązującymi rząd przy ydaaniu takich aktó. Przypomnijmy historię konfliktu. Porozumienie Jastrzębskie przyznało górni kom prao do szystkich olnych sobót. Wieloletnia polityka zrostu ydobycia kosztem olnego czasu górnikó dobiegła kresu. Rychło szakże okazało się, żc potęga naszej gospodarki opiera się yłącznie na ęglu. T y m, co od nas chcą kupić jest tylko ęgiel, nasza energetyka to ęgiel, słoem po raz kolejny ęgiel jest lekarstem na szystko. Tymczasem ydo bycie spada. Prada, ze głónie dzięki rzetelniejszej statystyce czy odliczeniu od tonażu skały plonej. T y m, co trzymało resztki złudzeń na temat stanu i perspek ty gierkoskiej gospodarki ostatnich lat, była ka-

7 liśmy mianem przedsiębiorst, a które były istocie bardziej urzędami administracji autentycznej przed siębiorczości i z nadaniem im czysto ekonomicznego charakteru. Wymaga to z jednej strony oddania majątku produkcyjnego ręce załóg przedsiębiorst, jako podmiotó zarządzających jego ykorzystaniem ( ramach przepisó praa i arunkó ekonomicznych starzanych przez państo), a z drugiej strony zerania szelkich nakazoo-dyrektynych ziąz kó między tak utorzonymi organami ładzy przedsiębiorstie (organami I samorządu), a biuro kracjami zenętrznymi, czy to partyjno-państoymi, czy to ziązkoymi. Jak ięc będzie yglądała rola i funkcja S o l i d a r ności" jako ziązku zaodoego po reformie typu samorządoego? Otóż ydaje się, żc system samorzą doy nie tylko nic podaża zasadności istnienia silnych ziązkó zaodoych, ale że ręcz ymaga, dla dobrego działania, dopełnienia postaci takich ziązkó"). W storzeniu autentycznego i silnego ruchu zaodoego Polsce można się dopatrzyć ogromnej szansy na popraę działania systemu samo rządoego stosunku do arunkó jugosłoiańskich, gdzie takiego ziązku jak nie ma. Adersarzem działalności ziązku mającej na celu obronę szeroko rozumianych interesó ludzi pracy będą boiem po reformie samorządoej nie tylko centralne i terenoe ładze państoe, ale i ustaione celoo na yzalanie egoizmó grupoych (bez czego nie byłoby szans na silną motyację) przedsię biorsta samorządoe (i ich b l o k i " ). Wydaje się, że uczestnicto obok państa silnych i autentycznych ziązkó zaodoych kontroli działania systemu samorządoego i zapobieganiu przed niekorzystnymi społecznie zjaiskami generoanymi przez ten system (jak iadomo, nie ma systemó idealnych), takimi jak np. nadmierne zróżnicoanie ynagrodzeń, łama nie praa, bezrobocie czy alienacja (przyjęcie pozycji ąuasipracodacy) rad praconiczych, pozoli na daleko skuteczniejszą eliminację tych zjaisk aniżeli Jugosłaii. Przesłanką kontrolnych i interencyjnych działań ziązku obec samorządnych przedsiębiorst będzie reprezentoanie interesó szerszych, aniżeli partykularne interesy grupy zatrudnionych danym przedsiębiorstie. Przedmiotem tych działań może być np. sfera cen, gdzie mogą ystąpić zjaiska łamania formuł cenoych ustalanych przez państo p o r o z u mieniu ze ziązkami zaodoymi. Generalnie biorąc, po reformie samorządoej spad nie rola ziązku przedsiębiorstie, a zrośnie na szczeblach poyżej przedsiębiorsta. W przedsiębior stie ziązek będzie spełniał przede szystkim funkcje konsultacyjno-doradczo-opiniodacze oraz kontrolne spraach arunkó pracy i płacy, socjalno-byto y c h itp. będzie też mógł ystępoać na zenątrz, tak do państa jak i do yższych szczebli ziązku, przypadkach łamania przez organy samorządu prze pisó praa. Ważną funkcją istnienia ziązku z a kładach pracy będzie też torzenie szerokiej społecznej bazy artykulacji interesó i poparcia działań ładz ziązkó zględem organó państoych na szcze b l a c h : terenoym i centralnym. T a artykulacja t po parcie będzie potrzebne zaróno przy negocjacjach dotyczących np. ysokości tz. płacy garantoanej, niezależnego zrostu "płac z t y t u ł u inflacji, ielkości zasiłkó rodzinnych, rent, emerytur, niektórych roz iązań cenoych, jak i przy inicjoaniu i spółokreślaniu ielu aktó pranych dotyczących najróżniej szych interesó mas pracujących takich jak np. bez pieczeństo i higiena pracy, ochrona środoiska n a turalnego itp. Ziązek będzie rónież partnerem państa procesach planistycznych przy określaniu podziału dochodu narodoego, struktury spożycia itp. W a ż n y m szczeblem reprezentoania i kontroli reali zacji interesó zatrudnionych będzie szczebel regio nalny. T u rozstrzygane będą kestie decydujące 0 jakości życia: mieszkanioe, usług, zdroia, kultury, transportu itp. W yżej ymienionych spraach rozstrzyganych na szczeblu centralnym i regionalnym może zajść krańcoych ypadkach potrzeba posłużenia się strajkiem. Ogólnie biorąc strajkó będzie jednak dużo mniej. Wiele konfliktó ekonomicznych będzie roz strzyganych automatycznie miejscu ich postania 1 nie będzie przybierało charakteru politycznego. Poparcie mas ziązkoych z przedsiębiorst dla umoż liienia spółkształtoania przez ziązek polityki społeczno-gospodarczej państa potrzebne będzie nie tylko e spomnianych już bezpośrednich negocja cjach i pertraktacjach, ale rónież przy storzeniu możliości działania ziązku poprzez system przed staicielski (Sejm, rady narodoe), a ięc przy yborach. Trzeba rónież spomnieć, że jako organizacja niezależna będzie zasze rónież sego rodzaju s t r a ż n i k i e m " tego rodzaju osiągnięć społecz nych jak system samorządoy. Podsumoując: oddolny ruch samorządoy nie jest zagrożeniem interesó ziązku. Przesądzając o samorządoym kształcie reformy gospodarczej, naj szybciej przybliży on czas, gdy poczynania Solidar ności" jako ziązku zaodoego, spółokreślającego politykę społeczno-gospodarczą państa będą miały soje pożądane materialne odniesienia. JAN SZOMBURG ') Nie chodzi tu o niezależność sensie abstrakcyjnym. ~) Formułując tę tezę zakładam tz. realia ustrojoe ij. m on opar tyj n ość, nr Gdańsk STEFAN KUROWSKI DUALIZM PROGRAMU, Jeśli chodzi o zjaisko alienacji, które ma być k l u czem do zrozumienia kryzysoej sytuacji naszym ruchu, to ystępuje ono szędzie sytuacjach, kiedy zobiektyizuje się jakikoliek ruch społeczny, organi zacja, instytucja. I to jest nie do uniknięcia. Jacek K u r o ń poiada, że dokonała się reolucja, która obaliła monopol organizacji, informacji, decyzji. Zgoda co do tych dóch pierszych rzeczy. Jest inna instytucja, która organizuje l u d z i, i inna instytucja, która informuje ludzi. Natomiast nie ma innej insty tucji, innej siły społecznie zorganizoanej, która po dejmuje decyzje skali mikrospołecznej, mikroekono micznej. Tak ięc ta reolucja się nie dokonała, ona jest połoie drogi. Jeżeli tym miejscu się zatrzyma to się cofnie i załamie. Dlatego programie Ziązku poinien być peien d u a l i z m : yprzedzenie sytuacji jeżeli chodzi o cele i mocne zakorzenienie realiach jeżeli chodzi o środki działania. Móiąc o realiach przestrzegam przed przyzole niem na narzucenie sobie kryterió realności przez przecinikó. Słoo r e a l n e " jest znane nie od dzisiaj. Jest ono ielokrotnie, bardzo zręcznie użyane propagandzie komunistycznej. A ięc realność tak, ale realność edług naszego określenia i naszego zrozumienia sytuacji. Stierdzenie, że program Ziązku poinien yprzedzać sytuację, oznacza to, iż poinien on starzać perspektyy dla tego r u c h u, o k t ó r y m iadomo teraz poszechnie, że jest nie tylko ruchem ziązkoym, ale i ielkim ruchem społecznym, obyatelskim i politycznym. N i e może boiem być tak, aby 10 milionoy ruch społeczny nie był zarazem ruchem politycznym. WOLNE WYBORY M ó i o n o tu o etapach. Ja też uażam, że jesteśmy na dobrym etapie; po 1 turze Zjazdu postał noy etap określeniu tożsamości naszego Ziązku. O d rzuciliśmy te pozoroane szaty ruchu yłącznie ziązkoego i deklaracji ideoej, przyjętej przez Zjazd domagamy się demokracji przez przeproadze nie olnych yboró do Sejmu i R a d N a r o d o y c h. Jest to o l b r z y m i skok dojrzałość zakresie tożsamości politycznej naszego Ziązku. Zgadzam się z K u r o niem, że Ziązek nasz ładzy nie poinien przejmo ać, straciłby óczas soją tożsamość, tożsamość ynikającą z jego genezy, czyli z tego, do czego został poołany. A l e nie oznacza to, że nie ma on dążyć do zmiany ładzy i do przekazania jej ybranym przed staicielom społeczeństa. I taki jest sens postulatu olnych yboró, zaróno szczebla krajoego jak i Rad Narodoych. Przeproadzenie olnych yboró realne jest óczas, gdy istnieje możliość głosoania na pro gramy, ybierania między programami. Żeby te programy mogły postać konieczny jest dalszy k r o k : odpoiednia strukturalizacja polityczna społeczeństa postaci pluralizmu politycznego znajdującego yraz instytucjonalny partiach. Obecna sytuacja gospodarcza charakteryzująca się zanikiem ięzi ekonomicznej między miastem i sią, spadkiem artości pieniądza, spadkiem skupu, radykalizuje nastroje społeczne. Władza nie potrafi sytuacji tej chociaż trochę popraić. I tej zaostrzającej, po garszającej się sytuacji nie może zdobyć się na radykal ne posunięcia, które znalazłyby poparcie społeczne. WYDAJNE OBSZARY KONFRONTACJI Z WŁADZĄ Dlatego program Ziązku poinien yznaczać ydajne dla nas obszary konfrontacji z ładzą. SPRAWY DORAŹNE Obszary takie to zajęcie się konkretnymi procesami gospodarczymi, naiązującymi do sytuacji kryzysoej, które dają l u d z i o m poczucie, że my jako Ziązek rzeczyiście coś robimy bezpośrednio, doraźnie, kon kretnie tych spraach, które ludzi na codzień bolą. 1) T a k i m d z i a ł a n i e m jest np. uchała K K P 0 społecznej kontroli żyności, produkcji, obrotu, dystrybucji. Społeczne K o m i s j e K o n t r o l i, to ogromna dźignia działaniu. Poinny one postaać każ d y m regionie, delegaturze i działać jak najradykalniej. Oczyiście, chcąc nie chcąc, ejdą óczas k o n frontację z ładzą, ale racja społeczna i poparcie będzie po ich stronie. 2) Zagospodaroanie produktó ypracoanych olne soboty. A p e l K K P o pracę olne soboty pod arunkiem, że produkcja i rozdział produktó będzie gestii Ziązku starza możliość porozu mienia się zakładó pracy na zasadzie noego r y n k u, na k t ó r y m oboiązyać będzie noy pieniądz. 1/6. część produkcji pozostaać będzie noych układach. F a b r y k i nazajem dostarczać będą sobie suroce ramach u m o y : olna sobota za olną sobotę. 1 tak postanie cały łańcuch poiązań, który ciągu kilku takich olnych sobót rozładoać może od dołu system centralny. 3) S a m o r z ą d terytorialny, który chcemy prze kształcić Rady Narodoe. Trzeba budoać programy lokalne, proadzać je przez Zarządy Regionalne i delegatury do śiadomości l u d z i, ysuać działaczy, przejmoać komitety blokoe, osiedloe itp. I to jest do ygrania. Już po Zjeździe samorząd terytorialny poinien stać się pierszym frontem alki. SPRAWY GOSPODARCZE N a bazie spra doraźnych należy torzyć II piętro programu spra ogólniejszych. P o i n n o się ono składać z 2 elementó gospodarczych: reformy go spodarczej i programu yjścia z kryzysu. Bez re formy samorząd jest całkoicie jałoy. Może on boiem działać jedynie ramach mechanizmu gospodarczo-rynkoego. A mechanizm rynkoy przed siębiorstie to nie tylko samozarządzanie to także samoryzykoanie i samoodpoiedzialność. I to trzeba l u d z i o m yraźnie poiedzieć. D r u g a część tego piętra gospodarczego to program antykryżysoy ukazał się rządoy program yjścia z kryzysu. D o tego programu Ziązek się nie ustosunkoał. A program ten proadza nas 10 lat niedostatku. Bo, g jego danych, p o z i o m dochodu do podziału na 1 mieszkańca zostanie osiągnięty 1990 lub 91 r. W tej sytuacji musi opracoać łasny program yjścia z kryzysu. SPRAWY POLITYCZNE Wszelka samorządność i samodzielność zniszczona zostanie penymi decyzjami ogólnymi: ustaleniem cen, reglamentacją surocoą itd., itp. Sytuację zmie nić mogą jedynie olne ybory, które doproadzą oczyiście, do zmiany ładzy. Dlatego ze zględu na geopolitykę musimy zadeklaroać, że samorządnie i suerennie zorganizoane społeczeństo będzie respektoać jako suerenny sojusznik interesy dużego sąsiada. Czy deklaracja ta będzie zrozumiana nie iadomo. Sytuacja się zmienia i Z S R R, są ludzie, którzy rachunek polityczny zrobią i może z tego rachunku yniknie, że jednak arto przyjąć tę alterna tyę. Pod arunkiem, żeby nie przystaiać przeci nika do ściany tak, że nie ma on yjścia. Przecinie, yjście jest łaśnie tym, że społeczeństo zorganizo ane suerenne państo jest zdolne zagarantoać uarunkoania geopolityczne. PZPR rnói, że PZPR to socjalizm. A przecież za katastrofę gospodarczą odpoiedzialny jest nie Gierek czy Jaroszeicz, ale cała PZPR. A jeśli chodzi o ustrój M P Z nr 3 str. 3

8 Kamroski. Z penością gotó jest przedstaić robot nikó, do których docierały niezależne publikacje i którzy mogli udostępnić je sym kolegom. To łaśnie Kamro ski jako pierszy Warskim" szedł na przyczepę i przerał rozpaczlie naołyania sekretarza Brycha do zakończenia strajku Sierpniu, zaproponoał ybranie trójek i oficjalne poołanie Komitetu Strajko ego. Na Wulkanie", na KM pracoał nasz przyjaciel Zbignie Raczyński, którego czasie strajku, tuż przed przyjazdem komisji rządoej, sprytnie odsunięto po dejrzeając, że obecności kieroca" Barcikoski nie zechce rozmaiać z MKS. To oczyiście moja ocena, ale okoliczności i moment skazyały na to niedu znacznie. Na KM pracoał także mój brat Kazimierz Witkoski, który pradzie Sierpień spędzić musiał szpitalu, ale od paru lat kolportoał niezależne publi kacje Warskim". Każdy z nas pracoał dla spray tak, jak potrafił najlepiej. Być może, niektórzy nie byli do końca kon sekentni. Bibuła rónież nie mogła być szędzie, zasze było jej za mało. Warski" jednak był jednym z ogni, gdzie od 1979 propagoaliśmy ideę Wolnych Ziązkó Zaodoych. Niezależne publikacje docierały do innych zakładó pracy. Sądzę, że tak suroej oceny nie ydaliby WZZ znani panu obecnie z Zarządu Re gionu panoie Krystosiak ze stoczni Parnica'\ ałfio Noak z WPKM. Oczyiście płyy WZZ nie były imponujące. Często działania nasze paraliżoała Służba Bezpieczeństa. Nie było zbyt ielu chętnych, ludzie obaiali się represji. Byało, że odmaiano nam przechoyania jednej ryzy czystego papieru. Dla porónania ięc przytoczę ypoiedź Bogdana Boruseicza, członka Wolnych Ziązkó Zaodoych Gdańsku. O zasięgu ich dzia łania mói on tak: Należy ustalić o jaki zasięg chodzi. Czy miarą miałaby być ilość osób podpisujących ulotki i Robotnika Wybrzeża"? To było nas około dziesięciu. Jeżeli miarą miałaby być ilość osób przychodzących na nasze spotkania, to około stu osób, iększości robotnikó, może dieście, z tym, że na stałe pozostaało około trzydziestu. Jeżeli będziemy mierzyć zasięg ilością osób czytających Robotnika" i Robotnika Wybrzeża", to było to kilka tysięcy osób". Wypoiedzi tej Bogdan Boruseicz udzielił 6 lipca br. na spotkaniu z działaczami przedsierpnioych WZZ Wybrzeża na Uniersytecie Gdańskim. Konkretne pły y WZZ Trójmieście były następujące: jedynym zdominoanym zupełnie zakładem był gdański Elmor", gdzie pracoali Andrzej Giazda, Alina Pieńkoska, Andrzej Bule, Bogdan Lis i grupa nie ujanionych działaczy; Stoczni Lenina posiadano płyy jedynie poprzez Annę Walentynoicz i kilku młodych, zapalo nych do tej pracy stoczniocó; Elektromontażu" śietnie działał Lech Wałęsa, później Sylester Nie zgoda, który po usunięciu z Elektromontażu" Wałęsy działał jeszcze z paroma przyjaciółmi; pojaiła się też silna grupa Stoczni Remontoej, ale pod koniec 1979 szystkich z pracy usunięto; nieielkie płyy miały WZZ gdańskim Techmecie". Z Gdynią kon G A T K I N A D.O. D ł u g i ąż kolejki. C o dają? Gacie. Z i m a za pasem, mrozem i chłodem straszą meteorolodzy, energetycy i Rząd. N i e ma rady trzeba postać. K o l e j k a jest spokojna, jakby naet jesienno-zadumana. Pooli przesua się kierunku zbaczych ciepłości na ladzie. D o ó d proszę. Słucham? Proszę okazać D. O. Trzydzieści spłoszonych myśli tupie b i e d n y m łbie. C z y podejrzea się mnie o zachachmęcenie gatek? C z y mam omamy słuchoo-bezalkoholoe? Może to z braku kay (e mnie)? C z y...? Czy...? Czy...? Otóż nic z tego, proszę Państa. Jestem jak trzeba, tyle, że gatek nie dostałam, bo mam brzydki zyczaj zostaiania D. O. d o m u. Gdzieś tam sbbie leży. MAGAZYN PISM I Drukoaliśmy na sprzęcie skonstruoanym przez nas samych. Druk odbyał się nocą, rano każdy z nas szedł do pracy. Pamiętam iele nocy, kiedy musiałem prosić o pomoc przy poielaniu matkę, mimo że przeszła gehennę Ośięcimia i 30 lat pracy PRL. Czyżby istot nie nie docierało nic do stoczni? Czyżby istotnie szystko trafiało tylko bokiem na komendę? Drukoaliśmy nieraz sposób specyficzny. Jeden z nas drukoał po prostu na terenie zakładu. Zostaał po fajrancie, krył się, po zmroku - schodził do pinicy, posiadając od jednego z pomieszczeń klucz, znosił ukry any zakamarkach papier, farbę, sprzęt do poielania i zimą nieogrzeanym miejscu drukoał. Rano, jak gdyby nic, zjaiał się przy arsztacie, koledzy tym czasie odbijali mu kartę na bramie, i przystępoał do pracy. W międzyczasie publikacje te trafiały do robot nikó. Myśmy, sych zakładach pracoali praie za darmo, pieniądze przeznaczało się na papier, maszyny do pisania, niezliczone podróże do Warszay po tam tejszą bibułę. Peną pomocą były dla nas składki robot nikó. Przyoziło się książki z Niezależnej Oficyny Wydaniczej, które były płatne. Ale książki np. Miłosza, którego tórczość mało kto z robotnikó znal i nie rał się do kupienia, rozdaaliśmy za darmo. Pieniądze jednak były zracane NOW-ej. U jednego z naszych działaczy dzieci zachoroały końcu na anemię. Wóczas KOR przeznaczył dotacje finansoe. Takie były koszty Wolnych Ziązkó Zaodoych! Podobne historie mogliby opoiedzieć działacze WZZ z Gdańska, także Wałęsa. Koszty mogły być podobne, yniki naszej działalności: gdańskich WZZ, głónych tórcó Solidarności" i szczecińskich, których dzia łacze okresie strajkó sierpnioych iększości przebyali aresztach, nie muszą być identyczne. Nie należy mieć do nas o to pretensji. W niezależnych ośrodkach robotniczych od 1978 r. trały prace nad zredagoaniem Karty Pra Robotni czych. Wśród jej sygnatariuszy, obok m.in. Wałęsy, Walentynoicz, Giazdy, znaleźli się działacze z Ko mitetu Założycielskiego WZZ Pomorza Zachodniego. Żądania strajkoe z Sierpnia poszły ielu miejscach dalej niż program Karty Pra Robotniczych, była ona jednak niezbędną pomocą przy redagoaniu postulató gdańskich i pene jej kestie jak np. praca nocna kobiet dopiero przyszłości będzie musiała podjąć Solidar ność". Najtrudniejszym okresem naszej działalności był grudzień. Obchody rocznicy Grudnia były zakazane. Na kilka dni przed rocznicą dzień i noc patroloana była ulica Ku Słońcu. Jednak każdą rocznicę tam byliśmy. Składaliśmy kiaty, iązaliśmy szarfy białoczerone oraz, czarne z napisami Ofiarom Grudnia". Rónież mnósto takich szarf SB nam konfiskoała. Jaka ielka szkoda, że pana, panie Stanisłaie, z nami óczas nie było. Nie było też ielu innych, którzy dziś robią rażenie, że pamiętali. Na Ku SyOńcu znajduje się szereg bezimiennych grobó ofiar Grudnia, które nam udało się przez lata zidentyfi koać. Być może o ielu z nich nikt nie ie naet Za rządzie Regionu. Są skandalicznym stanie, dziesięć lat nikt nie yrał z nich tray. Nie mieli na to czasu rónież działacze WZZ ale ich było nieielu. Mimo to na niejednym jeszcze grobie są spłoiałe stążki sprzed dóch, naet trzech lat. Właśnie 1980, dziesiątą rocznicę Grudnia obiecaliśmy sobie postaić na mogiłach pomniki, jeśliby KOR dał pieniądze, ale lipcu ybuchły strajki. W końcu nadszedł pamiętny Sierpień. W grudniu 1980 nikt z byłych działaczy WZZ już nie składał kiató, boiem ten oboiązek inna przejąć Solidar ność" i przejęła. Szkoda, że ocenie przedsierpnioej pracy Wolnych Ziązkó Zaodoych idzi się to, czego dokonać one nie mogły, a me idzi się tego szystkiego, co zostało zrobione. Przecież za coś płaciliśmy, tracąc zdroie i nery, niezliczoną ilością zatrzymań i reizji, przecież nie ścigano nas zupełnie za nic. Nieraz zastanaiałem się, czy arto było zakładać WZZ Szczecinie, ale przecież jeżeli Szczecinie nie było arto, to nie arto było też Gdańsku, gdzie nasi przyjaciele z Wolnych Ziązkó Zaodoych Wybrzeża zainicjoali rzecz dziś najcenniejszą:. Każdy przed Sierpniem mógł działać na rzecz Wolnych Ziązkó Zaodoych, ale trzeba było ponieść za to pene konsekencje. Była to działalność, za którą miało się przeci sobie milicję, SB i prokuraturę. Niżej podpi sany nie dlatego był Komitecie Założycielskim WZZ Pomorza Zachodniego, że jest odażny. Przecinie. Boję się milicji i SB, a naet boję się tych, którzy ich się nie boją jestem tylko zykłym człoiekiem. Kieroało mną zupełnie co innego: uażałem, że tak trzeba, że muszę być yżej od zła. Nic nie chcę za to, zupełnie nic. Oczekiałem jednak bardziej obiektynej oceny przedsierpnioych Wolnych Ziązkó Zaodo ych Szczecinie. Móiąc o soich zasługach tej miary działacz jak pan, nie poinien ignoroać pracy innych. Doprady, dużego kalibru użył pan przeciko nam, panic Stanisłaie, choć nie z tej strony oczekialiśmy uderzenia. MIROSŁAW WITKOWSKI,Jedność" nr 36j81 Szczecin A trzeba go nosić, dzień i nocy koniecznie, gdyż bez doodu nic Pułaach nie kupisz! N o, może przedczorajszy chleb ygarnięty przez sprzątającą spod półki. D o Desy chłopi po kołorotki, do muzeó po krosna. I do roboty! I prząść! I tkać! I śpieać budujemy... budujemy... zbudoaliśmy monstrual nych rozmiaró dom ariató. I za co to, za co ostatnimi czasy tyle oberało się ła dzy, że nieudolna, bez głoy, bez inicjatyy. Może... gdzieś tam... Nasze ładze są po gospodarsku zapo bieglie, a i tórczej inencji im nie brak. Przyjedzie sobie skądś taki jeden z drugim gołodupiec, by P u łaach gatki kupoać. A ont! A kupuj sobie, gdzie ci meldunek podbito! Jeśli tam nie ma, to se śiec... kogo to naszym grodzie obchodzić może? Znając przedsiębiorczość części naszych rodakó, należy się spodzieać, iż krótce ukaże się meldunek D. O. z adnotacją: ażny na całą Polskę. Że ies polska jest praie pozbaiona placóek han dloych a i te naet za dobrych czasó zaopatryane byały mniej niż zgrzebnie, nie móiąc o dniu dzi s i e j s z y m cóż z tego? SIEDZIBĄ W KZ PRZY ALICJA L E K A N P.S. Wtajemniczeni tierdzą, że następnym zarzą dzeniem będzie sprzedaż T r y b u n y Ludu" i Rzeczyistości" za okazaniem legitymacji par tyjnej. I słusznie. Solidarności POZNAŃSKICH Ziemi Pułaskiej" i skracania tekstó sygnalizoanego znakiem (...). Edard G R Z E Ś K O W I A K, Ea J A S T R U N, Ea N A W R O C K A, Tomasz USAREWICZ. nr 56/64 ZAKŁADACH GRAFICZNYCH IM. MARCINA KASPRZAKA Redakcja zastrzega sobie prao do zmiany t y t u ł ó PZGMK Działalność WZZ na terenie ojeództa szczeciń skiego była może nieco skromniejsza. Dokładniej to, co robiliśmy, postaramy się przedstaić na lamach tygodnika gdzie tak suroo ocenił pan naszą dzia łalność. Ultra posse nemoobligatur" nikt nie jest jednak stanie robić ięcej niż może. Szczecińskie WZZ nie posiadały naet człoieka z odpoiednim ykształceniem, który zająłby się redagoaniem yda anych przez nas publikacji. Robiliśmy to sami, będąc zykłymi robotnikami. Z ZWIĄZKOWYCH ZAKŁADOWYCH N u m e r przygotoali: Piotr C Z A R T O L O M N Y, takty były sporadyczne. Do Stoczni Komuny Paryskiej praie dojścia nie było, podobnie do portó. Pracami gdańskich WZZ kieroał nie tyle Wałęsa (autorytet zdobył on dopiero Sierpniu), ile inżynieroie Andrzej Giazda, jego żona Joanna, Bogdan Boruseicz i Krzy sztof Wyszkoski.

opłata za mieszkanie prąd, gaz, opłaty za telefon, tv obiady dla dziecka inwestycje, utrzymanie dróg pomoc społeczna utrzymanie OSP

opłata za mieszkanie prąd, gaz, opłaty za telefon, tv obiady dla dziecka inwestycje, utrzymanie dróg pomoc społeczna utrzymanie OSP Informator bud etoy Urzędu Miejskiego Łęcznej 2008 rok SKĄD MMY PIENIĄDZE DZE I NA CO JE WYDAJEMY? WYDAJEMY Bud et gminny podobny do domoego Skąd pochodzą dochody Gminy? Jakie zadania są pokryane z budżetu

Bardziej szczegółowo

URZĄD STATYSTYCZNY W KRAKOWIE

URZĄD STATYSTYCZNY W KRAKOWIE URZĄD STATYSTYCZNY W KRAKOWIE 31-223 Krakó, ul. Kazimierza Wyki 3 e-mail:sekretariatuskrk@stat.gov.pl tel. 012 415 38 84 Internet: http://.stat.gov.pl/urzedy/krak Informacja sygnalna - Nr 5 Data opracoania

Bardziej szczegółowo

Kryteria oceniania z religii dla klasy trzeciej gimnazjum

Kryteria oceniania z religii dla klasy trzeciej gimnazjum Kryteria oceniania z religii dla klasy trzeciej gimzjum ROZDZIAŁ CELUJĄCY BARDZO DOBRY DOBRY DOSTATECZNY DOPUSZCZAJĄCY NIEDOSTATECZNY I. ODPOWIEDZIALNI ZA ŚWIAT II. POWOŁANI, BY KOCHAĆ 1. Opanoał materiał

Bardziej szczegółowo

Edmund Mikołajczak współorganizator i działacz NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty i Wychowania Okręgu Kujaw Zachodnich w Inowrocławiu

Edmund Mikołajczak współorganizator i działacz NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty i Wychowania Okręgu Kujaw Zachodnich w Inowrocławiu czartek, 12 stycznia 2012 12:21 spółorganizator i działacz Solidarność Praconikó Ośiaty i Wychoania Okręgu Kuja Zachodnich Inorocłaiu W inorocłaskim środoisku nauczycieli organizoanie struktur Solidarności

Bardziej szczegółowo

(Informacja) RADA. Projekt programu środków wdraŝania zasady wzajemnego uznawania decyzji w sprawach cywilnych i handlowych (2001/C 12/01) WSTĘP

(Informacja) RADA. Projekt programu środków wdraŝania zasady wzajemnego uznawania decyzji w sprawach cywilnych i handlowych (2001/C 12/01) WSTĘP I (Informacja) RADA Projekt programu środkó draŝania zasady zajemnego uznaania decyzji spraach cyilnych i handloych (2001/C 12/01) WSTĘP Traktat Amsterdamski proadził do Traktatu ustanaiającego Wspólnotę

Bardziej szczegółowo

Korekty finansowe związane z naruszeniami PZP. Audyty Komisji Europejskiej i Europejskiego Trybunału Obrachunkowego

Korekty finansowe związane z naruszeniami PZP. Audyty Komisji Europejskiej i Europejskiego Trybunału Obrachunkowego Korekty finansoe ziązane z naruszeniami PZP. Audyty Komisji Europejskiej i Europejskiego Trybunału Obrachunkoego 1. Cel dokumentu Celem niniejszego dokumentu jest prezentacja dotychczasoych dośiadczeń

Bardziej szczegółowo

w M-Iustitia Oferta współpracy w zakresie windykacji wierzytelności

w M-Iustitia Oferta współpracy w zakresie windykacji wierzytelności M-Iustitia Windykacja i Doradzto Prane Oferta spółpracy zakresie indykacji ierzytelności M-Iustitia Windykacja i Doradzto Prane biuro: ulica Płocka 52 A, 81-503 Gdynia ((58) 511 72 83, / (58) 511 72 84,

Bardziej szczegółowo

Krzysztof Księski, Wyższa Szkoła Humanistyczno-Przyrodnicza w Sandomierzu

Krzysztof Księski, Wyższa Szkoła Humanistyczno-Przyrodnicza w Sandomierzu Krzysztof Księski, Prano-finansoe przeszkody rozoju polskich organizacji pozarządoych zarys problematyki, Rocznik Samorządoy 2013, tom 2, ISSN: 2300-2662, ss. 116-136. Krzysztof Księski, Wyższa Szkoła

Bardziej szczegółowo

Projekt Szkolenia i staże zawodowe dla osób niepełnosprawnych II edycja

Projekt Szkolenia i staże zawodowe dla osób niepełnosprawnych II edycja F o r m u l a r z z g ł o s z e n i o y Projekt Szkolenia i staże zaodoe dla osób niepełnospranych II edycja Data dostarczenia formularza: Podpis osoby przyjmującej: 1. Dane podstaoe Imię Nazisko Płeć

Bardziej szczegółowo

* *.* * tel. (0-44) 7363 ł 00, fax «(44) 7363 J l NI : 768-171-75-7. Pytanie nr 1. Odpowiedź. Pytanie nr 2

* *.* * tel. (0-44) 7363 ł 00, fax «(44) 7363 J l NI : 768-171-75-7. Pytanie nr 1. Odpowiedź. Pytanie nr 2 . STRATEGIA SPÓJNOSCI "Dotacje Innoacje" "Inestujemy Waszą przyszłość" G INA OPOCZNO ul. Staromiej 6, 26-300_~..- tel. (0-44) 7363 ł 00, fax «(44) 7363 J l Opoczno, 14 maja 2014 r. NI : 768-171-75-7 OiFE.042.

Bardziej szczegółowo

newsletter numer 26 luty

newsletter numer 26 luty nesletter numer 26 luty konkurs Fundacja Schumana Fundacja Schumana oraz Przedstaicielsto Komisji Europejskiej Polsce ogłaszają konkurs dla Szkolnych Klubó Europejskich na najciekaszą inicjatyę promującą

Bardziej szczegółowo

Regulamin rekrutacji w projekcie Szkolenia i staże zawodowe dla osób niepełnosprawnych II edycja

Regulamin rekrutacji w projekcie Szkolenia i staże zawodowe dla osób niepełnosprawnych II edycja Regulamin rekrutacji projekcie Szkolenia i staże zaodoe dla osób niepełnospranych II edycja 1. INFORMACJE OGÓLNE 1. CZAS TRWANIA REKRUTACJI Proces rekrutacji do projektu Szkolenia i staże zaodoe dla osób

Bardziej szczegółowo

POMOC SPOŁECZNA W GMINIE ŚREM W LATACH 2002-2006

POMOC SPOŁECZNA W GMINIE ŚREM W LATACH 2002-2006 POMOC SPOŁECZNA W GMINIE ŚREM W LATACH 2002-2006 Ośrodek Pomocy Społecznej jako jednostka organizacyjna gminy Śrem realizuje zadania łasne z zakresu pomocy społecznej oraz zadania zlecone gminie z zakresu

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2014 Formularz należy ypełnić języku polskim; Spraozdaca ypełnia tylko przeznaczone

Bardziej szczegółowo

instrukcja gry miejskiej porwanie dymskiego

instrukcja gry miejskiej porwanie dymskiego instrukcja gry miejskiej poranie dymskiego 1. W grze udział biorą drużyny, skład których chodzi od 4 do 6 zaodnikó. Drużyna, uzasadnionych ypadkach, może liczyć mniej lub ięcej zaodnikó, niż ymagana ilość.

Bardziej szczegółowo

Ewa Kacprzak-Szymańska, Instytut Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Problematyka obszaru ograniczonego użytkowania w orzeczeniach sądów cywilnych

Ewa Kacprzak-Szymańska, Instytut Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk. Problematyka obszaru ograniczonego użytkowania w orzeczeniach sądów cywilnych Ea Kacprzak-Szymańska, Problematyka obszaru ograniczonego użytkoania orzeczeniach sądó cyilnych, Rocznik Samorządoy 2013, tom 2, ISSN: 23002662, ss. 80-96. Ea Kacprzak-Szymańska, Instytut Nauk Pranych

Bardziej szczegółowo

nasz znak: TA-20/12 Załącznik nr 1do SIWZ A. Zakres czynności i wymagania, które musi spełnić Wykonawca realizujący zamówienie. I.

nasz znak: TA-20/12 Załącznik nr 1do SIWZ A. Zakres czynności i wymagania, które musi spełnić Wykonawca realizujący zamówienie. I. A. Zakres czynności i ymagania, które musi spełnić Wykonaca realizujący zamóienie. I. Czynności portierskie proadzone systemie duzmianoym 1.Proadzenie całodoboego dyżuru portierskiego bramie głónej przy

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2012 Formularz należy ypełnić języku

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia.. (Nr poz.) WZÓR Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2014 Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2014 Formularz należy ypełnić języku

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia.. (Nr poz.) Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności

Bardziej szczegółowo

1 Przedmiot regulaminu

1 Przedmiot regulaminu Załącznik nr 1 do Zarządzenia nr 1/I/2012 Kieronika Gminnego Zespołu Ośiatoego Bukoinie Tatrzańskiej REGULAMIN REKRUTACJI I UCZESTNICTWA W PROJEKCIE INDYWIDUALIZACJA NAUCZANIA I WYCHOWANIA UCZNIÓW KLAS

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2013 Formularz należy ypełnić języku polskim; Spraozdaca ypełnia tylko przeznaczone

Bardziej szczegółowo

WOJEWÓDZKI URZĄD PRACY w Białymstoku

WOJEWÓDZKI URZĄD PRACY w Białymstoku WOJEWÓDZKI URZĄD PRACY Białymstoku ul. Pogodna 22, 15-354 Białystok, tel. (085) 74 97 200, fax 74 97 209 e-mail: sekretariat@up.rotapodlasia.pl,.up.podlasie.pl Ranking zaodó deficytoych i nadyżkoych oj.

Bardziej szczegółowo

I.1.1. Technik ochrony fizycznej osób i mienia 515[01]

I.1.1. Technik ochrony fizycznej osób i mienia 515[01] I.1.1. Technik ochrony fizycznej osób i mienia 515[01] Do egzaminu zostało zgłoszonych: 13 Przystąpiło łącznie: 4 70 przystąpiło: 4 55 przystąpiło: ETAP PISEMNY ETAP PRAKTYCZNY zdało: 3 330 (71,5%) zdało:

Bardziej szczegółowo

Pracownia Kształcenia Zawodowego

Pracownia Kształcenia Zawodowego Miejsce realizacji Forma Praconia Kształcenia Zaodoego Temat Cele i treści Adresat Ilość godz. Osoba proadząca Adres Koszt uczestnicta Termin Kd K.168 Kd K.169 Kd K.170 Wykorzystanie TIK pracy Metody aktyizujące

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2015 Formularz należy ypełnić języku polskim; Spraozdaca ypełnia tylko przeznaczone

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok _0 Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

Wersja jednorazowa. 200 MB 2 zł 24 godziny DOSTĘPNA wersja niedostępna

Wersja jednorazowa. 200 MB 2 zł 24 godziny DOSTĘPNA wersja niedostępna Regulamin usługi Pakiety internetoe taryfach Orange One, Orange Yes, Orange POP i Noe Orange Go ofercie Orange na kartę oboiązuje od dnia 20 lipca 2015 r. do odołania 1. Pakiety internetoe ( Usługa ) to

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2013 Formularz należy ypełnić języku polskim, drukoanymi literami; Spraozdaca

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 014 Formularz należy ypełnić języku polskim; Spraozdaca ypełnia tylko przeznaczone

Bardziej szczegółowo

Ochrona własności intelektualnej Protection of intellectual property. Inżynieria Środowiska II stopień ogólnoakademicki.

Ochrona własności intelektualnej Protection of intellectual property. Inżynieria Środowiska II stopień ogólnoakademicki. Załącznik nr 7 do Zarządzenia Rektora nr 10/12 z dnia 21 lutego 2012r. KARTA MODUŁU / KARTA PRZEDMIOTU Kod modułu Naza modułu Naza modułu języku angielskim Oboiązuje od roku akademickiego 2012/2013 Ochrona

Bardziej szczegółowo

Wizyta Papieża Franciszka w Boliwii (08-10.07.2015)

Wizyta Papieża Franciszka w Boliwii (08-10.07.2015) Wizyta a Franciszka Boliii (08-10.07.2015) Wizyta a każdym państie jest ielkim ydarzeniem. Tak samo jak ogromne emocje zbudzały słoa i gesty ś. Jana Pała II podczas jego izyt Polsce, podobny entuzjazm

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2014 Formularz należy ypełnić języku polskim; Spraozdaca ypełnia tylko przeznaczone

Bardziej szczegółowo

FOLIA POMERANAE UNIVERSITATIS TECHNOLOGIAE STETINENSIS

FOLIA POMERANAE UNIVERSITATIS TECHNOLOGIAE STETINENSIS FOLIA POMERANAE UNIVERSITATIS TECHNOLOGIAE STETINENSIS Folia Pomer. Univ. Technol. Stetin. 2009, Oeconomica 268 (54), 35 44 Marcin FELTYNOWSKI PLANOWANIE PRZESTRZENNE A ROZWÓJ SPOŁECZNO-GOSPODARCZY W GMINACH

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Z-ID-408 Finanse przedsiębiorstw Corporate Finance

Z-ID-408 Finanse przedsiębiorstw Corporate Finance KARTA MODUŁU / KARTA PRZEDMIOTU Kod modułu Naza modułu Naza modułu języku angielskim Oboiązuje od roku akademickiego 20/206 Z-ID-408 Finanse przedsiębiorst Corporate Finance A. USYTUOWANIE MODUŁU W SYSTEMIE

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załączniki do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia.. (poz.) Załącznik nr 1 WZÓR Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku

Bardziej szczegółowo

B E R B E R I S - ERP, CRM, BPM!

B E R B E R I S - ERP, CRM, BPM! System dla przedsiębiorst B E R B E R I S - ERP, CRM, BPM! Berberis system, to rozbudoany, który nooczesny skutecznie esprze funkcjonoanie Tojego przedsiębiorsta. W odróżnieniu od iększości systemó klasy

Bardziej szczegółowo

F-01/I-01. Sprawozdanie o przychodach, kosztach i wyniku finansowym oraz o nakładach na środki trwałe

F-01/I-01. Sprawozdanie o przychodach, kosztach i wyniku finansowym oraz o nakładach na środki trwałe GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY, al. Niepodległości 208, 00-925 Warszaa.stat.gov.pl Naza i adres jednostki spraozdaczej Numer identyfikacyjny REGON F-01/I-01 Spraozdanie o przychodach, kosztach i yniku finansoym

Bardziej szczegółowo

Z-ID-110 Bezpieczeństwo i higiena pracy Health and Safety at Work

Z-ID-110 Bezpieczeństwo i higiena pracy Health and Safety at Work KARTA MODUŁU / KARTA PRZEDMIOTU Kod modułu Naza modułu Naza modułu języku angielskim Oboiązuje od roku akademickiego 2015/2016 Z-ID-110 Bezpieczeństo i higiena pracy Health and Safety at Work A. USYTUOWANIE

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

ROCZNY SZKOLNY PROGRAM PROFILAKTYKI ZESPOŁU SZKÓŁ ZAWODOWYCH I OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH W KAMIENNEJ GÓRZE na rok szkolny 2012/2013

ROCZNY SZKOLNY PROGRAM PROFILAKTYKI ZESPOŁU SZKÓŁ ZAWODOWYCH I OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH W KAMIENNEJ GÓRZE na rok szkolny 2012/2013 ZESPÓŁ SZKÓŁ ZAWODOWYCH I OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH im. 29 Pułku Piechoty 2 Armii Wojska Polskiego 58-400 KAMIENNA GÓRA ul. Traugutta 2 tel. (075)64-50-200.zszio-kg.edu.pl ROCZNY SZKOLNY PROGRAM PROFILAKTYKI

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załączniki do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 01 r, (poz. ) Załącznik nr 1 Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2013 Formularz należy ypełnić języku

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia.. (Nr poz.) WZÓR Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z

Bardziej szczegółowo

Kultura w województwie śląskim

Kultura w województwie śląskim Urząd Statystyczny Katoicach ul. Oocoa 3, 40 158 Katoice e-mail: SekretariatUsKce@stat.gov.pl tel.: 32 779 12 00 fax: 32 779 13 00, 258 51 55 OPRACOWANIA SYGNALNE Kultura ojeództie śląskim Katoice, czeriec

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA NR 9/2010 KRAJOWEJ RADY IZB ROLNICZYCH. z dnia 1 grudnia 2010 r. w sprawie zarządzenia wyborów do walnych zgromadzeń izb rolniczych

UCHWAŁA NR 9/2010 KRAJOWEJ RADY IZB ROLNICZYCH. z dnia 1 grudnia 2010 r. w sprawie zarządzenia wyborów do walnych zgromadzeń izb rolniczych UCHWAŁA NR 9/2010 KRAJOWEJ RADY IZB ROLNICZYCH z dnia 1 grudnia 2010 spraie zarządzenia yboró do alnych zgromadzeń izb rolniczych Na podstaie art. 25 ust. 1 i 2 ustay z dnia 14 grudnia 1995 o izbach rolniczych

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 0 Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 04 Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załączniki do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia lutego 0 r, (poz. ) Załącznik nr Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji

Bardziej szczegółowo

Raport. Zespołu ds. Jakości Kształcenia Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych. rok akademicki 2011/2012

Raport. Zespołu ds. Jakości Kształcenia Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych. rok akademicki 2011/2012 Raport Zespołu ds. Jakości Kształcenia Wydziału Stosoanych Nauk Społecznych rok akademicki 2011/2012 Opracoały Agnieszka Bieńkoska i Wioletta Dziarnoska Skład Zespołu ds. Jakości kształcenia Wydziału Stosoanych

Bardziej szczegółowo

Wieloletni program gospodarowania mieszkaniowym zasobem Miasta Kielce na lata 2014 2018

Wieloletni program gospodarowania mieszkaniowym zasobem Miasta Kielce na lata 2014 2018 Załącznik do Uchały Nr LV/981/2013 Rady Miasta Kielce z dnia 19 grudnia 2013 Wieloletni program gospodaroania mieszkanioym zasobem Miasta Kielce na lata 2014 2018 WSTĘP Wieloletni program gospodaroania

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia.. (Nr poz.) WZÓR Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z

Bardziej szczegółowo

ZAPYTANIE OFERTOWE NR 5/SZiSII/2012

ZAPYTANIE OFERTOWE NR 5/SZiSII/2012 Rzeszó 11.09.2012 r. ZAPYTANIE OFERTOWE NR 5/SZiSII/2012 ZAMAWIAJĄCY: Europejski Dom Spotkań Fundacja Noy Sta ul. M. Skłodoskiej-Curie 3, 20 029 Lublin REGON: 430308156, NIP: 946-17-71-036 Biuro realizacji

Bardziej szczegółowo

SYSTEM MONITORINGU POWODZIOWEGO

SYSTEM MONITORINGU POWODZIOWEGO SYSTEM MONITORINGU POWODZIOWEGO Czeriec 2010 SPIS TREŚCI 1. Wproadzenie. 2. Zastosoanie 3. Opis systemu. 4. Funkcje systemu. 5. Elementy składoe systemu. 6. Schemat pracy systemu. 7. Cechy systemu. 8.

Bardziej szczegółowo

Ocena rozprawy doktorskiej mgr Agnieszki Rydlewskiej

Ocena rozprawy doktorskiej mgr Agnieszki Rydlewskiej Gdański Uniersytet Medyczny, l Katedra i Klinika Kardiologii Kieronik: dr hab. med. Marcin Gruchała, prof. nadz. GUMed ul. Dębinki?, 80-211 Gdańsk tel./fax (O 58) 346 12 01; tel. 349 25 00, 349 25 04 -

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE

WYMAGANIA EDUKACYJNE WYMAGANIA EDUKACYJNE Z JĘZYKA FRANCUSKIEGO Klasa III LO Podręcznik: Francofolie Express 3 Podręcznik dla szkół ponadgimnazjalnych Numer dopuszczenie: 382/3/2014 1 KRYTERIA OCENA CELUJĄCA OCENA BARDZO DOBRA

Bardziej szczegółowo

OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - usługi SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY. SEKCJA li: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA

OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - usługi SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY. SEKCJA li: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA http://bzpo.portal.uzp.gov.pl/index.php?ogloszenie=sho&pozycja... Adres strony internetoej, której Zamaiający udostępnia Specyfikację Istotnych Warunkó Zamóienia:.poiat.krosno.pl Krosno: Przeproadzenie

Bardziej szczegółowo

Regulamin uczestnictwa w projekcie Szkolenia i staże zawodowe dla osób niepełnosprawnych II edycja

Regulamin uczestnictwa w projekcie Szkolenia i staże zawodowe dla osób niepełnosprawnych II edycja Regulamin uczestnicta projekcie Szkolenia i staże zaodoe dla osób niepełnospranych II edycja 1 Informacje ogólne 1. Niniejszy Regulamin określa zasady uczestnicta projekcie Szkolenia i staże zaodoe dla

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

LABORATORIUM Z FIZYKI TECHNICZNEJ Ć W I C Z E N I E N R 7 WYZNACZANIE SPRAWNOŚCI POMPY CIEPŁA

LABORATORIUM Z FIZYKI TECHNICZNEJ Ć W I C Z E N I E N R 7 WYZNACZANIE SPRAWNOŚCI POMPY CIEPŁA Projekt Plan rozoju Politechniki Częstochoskiej spółfinansoany ze środkó UNII EUROPEJSKIEJ ramach EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU SPOŁECZNEGO Numer Projektu: POKL.04.01.01-00-59/08 INSTYTUT FIZYKI WYDZIAŁ INŻYNIERII

Bardziej szczegółowo

ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów

ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów Ankieta przeprowadzona wśród uczniów klas IV V w Szkole Podstawowej nr 79. Jej celem zbadanie atmosfery panującej wśród uczniów w szkole, korelacji nauczyciel

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

Hospicjum to też życie CZŁOWIEK JEST TYLE WART, ILE MOŻE POMÓC INNYM

Hospicjum to też życie CZŁOWIEK JEST TYLE WART, ILE MOŻE POMÓC INNYM Hospicjum to też życie CZŁOWIEK JEST TYLE WART, ILE MOŻE POMÓC INNYM LUBISZ POMAGAĆ? PRZYJDŹ DO HOSPICJUM Hospicjum jest przede wszystkim Domem, w którym czekamy na tych, którzy potrzebują opieki oraz

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Kierunkowy Obowiązkowy Polski Semestr III

Kierunkowy Obowiązkowy Polski Semestr III KARTA MODUŁU / KARTA PRZEDMIOTU Kod modułu Naza modułu Naza modułu języku angielskim Oboiązuje od roku akademickiego 2015/2016 Z-ID-310 System informacyjny rachunkoości Information System of Accountancy

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA KIERZKOWSKA* Naukowe Uniwersytetu

KATARZYNA KIERZKOWSKA* Naukowe Uniwersytetu KATARZYNA KIERZKOWSKA* Spółka odna obecnym stanie pranym ureguloana została ustaą z dnia 18 lipca 2001 r. Prao odne. W ustaie tej przei- dziane zostały da sposo roziązania spółki odnej. Pierszym z nich

Bardziej szczegółowo

LABORATORIUM TEORII STEROWANIA. Ćwiczenie 6 RD Badanie układu dwupołożeniowej regulacji temperatury

LABORATORIUM TEORII STEROWANIA. Ćwiczenie 6 RD Badanie układu dwupołożeniowej regulacji temperatury Wydział Elektryczny Zespół Automatyki (ZTMAiPC). Cel ćiczenia LABORATORIUM TEORII STEROWANIA Ćiczenie 6 RD Badanie układu dupołożenioej regulacji temperatury Celem ćiczenia jest poznanie łaściości regulacji

Bardziej szczegółowo

Wrocląw 80/97/2010 SOLIDARNOŚĆ: REAKTYWACJA 3 listopada 2010, na terenie wystawy Solidarny Wrocław na temat dziedzictwa Solidarności rozmawiali prof. Adam Chmielewski, dr Dariusz Gawin, prof. Jan Waszkiewicz,

Bardziej szczegółowo

Uwagi z konsultacji społecznych UWRPO 2014+ - dot. EFS

Uwagi z konsultacji społecznych UWRPO 2014+ - dot. EFS Uagi z konsultacji społecznych UWRPO 2014+ - dot. EFS Lp. Zgłaszający/ data zgł. uagi Część UWRPO do którego odnosi się uaga Treść uagi/ Uzasadnienie Stanoisko IZ 1 UWAGI OGÓLNE 1. Miasto Poznań Uaga ogólna

Bardziej szczegółowo

Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Strona1 SZKOLENIE 1 HARMONOGRAM I TEMATY SZKOLEŃ KOMERCJALIZACJA WIEDZY Celem jest przekazanie skutecznych sposobó selekcjonoania oraz identyfikoania potencjału naukoo-badaczego uczelni yższych śietle

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2011_ Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

Biuletyn Informacyjny. Domu Pomocy Społecznej Im. Św. Kazimierza

Biuletyn Informacyjny. Domu Pomocy Społecznej Im. Św. Kazimierza Biuletyn Informacyjny Domu Pomocy Społecznej Im. Ś. Kazimierza Nr 5 lipiec rzesień 2014 Dom Pomocy Społecznej im. Ś. Kazimierza Radomiu, ul. Garbarska 35 Od Redakcji Szanoni Czytelnicy Numer 5 Biuletynu

Bardziej szczegółowo

Efekt Porozumienia z negocjacji zakończonych w dniu 13.02.2015 r. pomiędzy Zarządem JSW S.A., a Komitetem Strajkowym.

Efekt Porozumienia z negocjacji zakończonych w dniu 13.02.2015 r. pomiędzy Zarządem JSW S.A., a Komitetem Strajkowym. Tabela pokazująca różnice pomiędzy : zaproponowanym przez Zarząd JSW S.A. Pakietem rozwiązań mających na celu ratowanie Spółki oraz projektem Zakładowego Układy Zbiorowego Pracy dla Pracowników JSW S.A.

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 014 Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2011 Formularz należy ypełnić języku

Bardziej szczegółowo

Regulamin studenckich praktyk zawodowych na Wydziale Nauk o Żywności SGGW w Warszawie ZAŁĄCZNIK 3/I-1/P-n

Regulamin studenckich praktyk zawodowych na Wydziale Nauk o Żywności SGGW w Warszawie ZAŁĄCZNIK 3/I-1/P-n Regulamin studenckich praktyk zaodoych na Wydziale Nauk o Żyności SGGW Warszaie ZAŁĄCZNIK 3/I-1/P-n Wersja 2.0 Oboiązuje od: 24.09.2013 r. RAMOWY PROGRAM STUDENCKICH PRAKTYK ZAWODOWYCH zakładach przetórczych

Bardziej szczegółowo

Dział Wspomagania Sprzedaży AVON Cosmetics Polska Sp. z o.o. Regulamin Programu dla Liderów Sprzedaży Zbieraj punkty i odbieraj nagrody

Dział Wspomagania Sprzedaży AVON Cosmetics Polska Sp. z o.o. Regulamin Programu dla Liderów Sprzedaży Zbieraj punkty i odbieraj nagrody Regulamin Programu dla Lideró Sprzedaży Zbieraj punkty i odbieraj Okręgi National K02/2013 K04/2013 Okręgi Trendsetter K04/2013 /2013 (zany dalej Programem ) I Postanoienia ogólne 1. Organizatorem Programu

Bardziej szczegółowo

Działalność przedsiębiorstw faktoringowych 2008 r.

Działalność przedsiębiorstw faktoringowych 2008 r. Warszaa, 2009.07.03 Działalność przedsiębiorst faktoringoych 2008 r. Według definicji Ottaskiej z 1988 r., firma faktoringoa ykonuje co najmniej die z czterech czynności: finansuje bezsporne i nieymagalne

Bardziej szczegółowo

Tomasz Dąbrowski, Wyższa Szkoła Biznesu im. Bp. Jana Chrapka w Radomiu. Zarząd w strukturze organów spółdzielni

Tomasz Dąbrowski, Wyższa Szkoła Biznesu im. Bp. Jana Chrapka w Radomiu. Zarząd w strukturze organów spółdzielni Tomasz Dąbroski, Zarząd strukturze organó spółdzielni, Rocznik Samorządoy 2013, tom 2, ISSN: 2300-2662, ss. 54-78. Tomasz Dąbroski, Wyższa Szkoła Biznesu im. Bp. Jana Chrapka Radomiu Zarząd strukturze

Bardziej szczegółowo

utrzymywali się z własnego

utrzymywali się z własnego Wspomnienie o mgr Helenie KWIATKOWSKIEJ Nigdy mi kto szlachetny, nie był obojętny (Juliusz Słoacki: Testament mój) Staszoska ośiata poniosła dotklią stratę. Na ieczną służbę nauczycielską odeszła mgr Helena

Bardziej szczegółowo

wysokość raty dla kredytu w PLN dla kredytu w CHF

wysokość raty dla kredytu w PLN dla kredytu w CHF ZASTÓJ I KOREKTA CEN Po długim okresie nieprzeranych zrostó oraz obseroanej ciągu ostatnich miesięcy stabilizacji cen, rzesień jai się jako miesiąc cenoych korekt. Jak skazują yniki analizy cen mieszkań

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

30 Najskuteczniejszych Afirmacji Pieniędzy i Bogactwa. Mark Hubert Kamerton Skuteczne Afirmacje www.skuteczneafirmacje.com

30 Najskuteczniejszych Afirmacji Pieniędzy i Bogactwa. Mark Hubert Kamerton Skuteczne Afirmacje www.skuteczneafirmacje.com 30 Najskuteczniejszych Afirmacji Pieniędzy i Bogactwa Mark Hubert Kamerton Skuteczne Afirmacje www.skuteczneafirmacje.com Witaj. Chciałbym dzisiaj podzielić się z Tobą moim kilkunastoletnim doświadczeniem

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2012 Formularz należy ypełnić języku

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Załącznik do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia.. (Nr poz.) WZÓR Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności

Bardziej szczegółowo

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego

Roczne sprawozdanie merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego Sygnatura spraozdania (ypełnia MPiPS) Ministersto Pracy i Polityki Społecznej Roczne spraozda merytoryczne z działalności organizacji pożytku publicznego za rok 2013 Formularz należy ypełnić języku polskim,

Bardziej szczegółowo

DOKUMENTY I DRUKI DO PRZEPROWADZENIA WALNEGO ZEBRANIA SPRAWOZDAWCZEGO W ROD W 2014 R.

DOKUMENTY I DRUKI DO PRZEPROWADZENIA WALNEGO ZEBRANIA SPRAWOZDAWCZEGO W ROD W 2014 R. DOKUMENTY I DRUKI DO PRZEPROWADZENIA WALNEGO ZEBRANIA SPRAWOZDAWCZEGO W ROD W 2014 R. W niniejszej zszyce zamieściliśmy komplet niezbędnych dokumentó mających zastosoanie zorganizoaniu i przebiegu alnych

Bardziej szczegółowo

KASKADOWE. konstrukcje kwietnikowe KOLEKCJA

KASKADOWE. konstrukcje kwietnikowe KOLEKCJA KASKADOWE konstrukcje kietnikoe KOLEKCJA 2012 TERRA W SKRÓCIE 15.000 produktó sprzedanych na terenie całego śiata > Łódź > Czarnkó Terra numerem 1 produkcji innoacyjnych narzędzi do kształtoania przestrzeni

Bardziej szczegółowo

ZBIORY OŚRODKA KARTA magazyn pism związkowych i zakładowych

ZBIORY OŚRODKA KARTA magazyn pism związkowych i zakładowych ZBIORY OŚRODKA KARTA magazyn pism ziązkoych i zakładoych 28 października 1981 AGENCJA PRASOWA ROBERT K A C Z M A R E K W OBRONIE WOLNEJ PRASY P r z e d d r u g ą t u r ą Z j a z d u z a t r z y m a m sie

Bardziej szczegółowo

KONKURS OFERT NA WYKONAWCĘ USŁUG SZKOLENIOWYCH NR1/2013/HDT

KONKURS OFERT NA WYKONAWCĘ USŁUG SZKOLENIOWYCH NR1/2013/HDT KONKURS OFERT NA WYKONAWCĘ USŁUG SZKOLENIOWYCH NR1/2013/HDT I. Naza i adres zamaiającego: HDT - POLSKA Sp. z o.o. Ul. Kolejoa 1 46-040 Ozimek II. Przedmiot zamóienia Szkolenia z zakresu umiejętności komunikacyjnych,

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszaa, dnia 9 stycznia 99 r. Nr 3 TREŚĆ: Poz.: ZARZĄDZENIE 33 - Ministra Ochrony Środoiska, Zasobó Naturalnych i Leśnicta z dnia grudnia 99

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

KOMERCJALIZACJA WIEDZY

KOMERCJALIZACJA WIEDZY 1 HARMONOGRAM I TEMATY SZKOLEŃ KOMERCJALIZACJA WIEDZY Celem jest przekazanie skutecznych sposobó selekcjonoania oraz identyfikoania potencjału naukoo-badaczego uczelni yższych śietle ustay prao o szkolnictie

Bardziej szczegółowo