bank&biznes Nie jest ani tak dobrze jakbyśmy chcieli, ani tak źle, żebyśmy musieli Ostrożny optymizm

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "bank&biznes Nie jest ani tak dobrze jakbyśmy chcieli, ani tak źle, żebyśmy musieli Ostrożny optymizm"

Transkrypt

1 Dodatek partnerski e k s t r a bank&biznes Polska eksportem stoi Zwiększamy sprzedaż naszych produktów za granicę, ale struktura eksportu od lat praktycznie się nie zmienia D2 3 Budżetowe przepychanki Krajowy plan wpływów i wydatków na 2014 rok nie będzie sprzyjał wzrostowi gospodarki D4 5 Na huśtawce, czyli niespodzianki Fed Dolarów na rynku będzie coraz więcej. Złoty powinien zyskiwać na wartości D6 7 Do emisji obligacji trzeba dojrzeć Firma potrzebująca kilku milionów złotych już może pomyśleć o sprzedaży obligacji korporacyjnych D10 11 Ostrożny optymizm Nie jest ani tak dobrze jakbyśmy chcieli, ani tak źle, żebyśmy musieli panicznie wyglądać tego, co przyniesie niedaleka przyszłość. Biznes znalazł się trochę w rozkroku, bo z jednej strony widać symptomy ożywienia i w naszej gospodarce, i na Zachodzie, co musi budzić optymizm, ale z drugiej strony wciąż pojawiają się sygnały, które mogą budzić niepokój i wzmagać rewolucyjną czujność. Produkcja, sprzedaż i wskaźniki wyprzedzające rosną, ale z pewną nieśmiałością, nie przejmując się tym, że premier Tusk w Krynicy odwołał już w Polsce kryzys. Biznes przyjął to z przymrużeniem oka pewnie nie tylko dlatego, że jego przedstawiciele są przesądni i wolą nie zapeszać, chociaż coraz częściej w przeróżnych badaniach pojawiają się przejawy pozytywnego myślenia ostrożne deklaracje o inwestycjach, zwiększaniu zatrudnienia albo przynajmniej o zaprzestaniu redukcji załóg. Ostatnie lata nauczyły jednak przedsiębiorców rezerwy do wszelkich zapewnień, deklaracji i prognoz. Zaklinanie rzeczywistości słowami ludzie biznesu wolą zostawić politykom, a swoje sprawy wziąć we własne ręce. Z wielkiego świata władzy słychać zresztą więcej dobrych życzeń niż informacji o rzeczywistych działaniach. Najlepszy przykład przyszłoroczny budżet. Wiadomo, czasy nie są łatwe, ale lektura planu finansów państwa na przyszły rok z optymizmem wiele wspólnego nie ma. Znów trzeba będzie oddać więcej fiskusowi, a pieniędzy na inwestycje będzie mniej. Nie bardzo wiadomo, jak potoczą się losy funduszy emerytalnych, a stan niepewności wydaje się gorszy od najgorszych nawet, ale zdecydowanych działań. Nie można mieć pewności, że giełda zagwarantuje kapitał niezbędny do rozwoju gospodarki. Z unijnego kurka ledwie kapią resztki dotacji pozostałe z budżetu na lata , a na świeży zastrzyk kapitału z Brukseli przyjdzie poczekać jeszcze ładnych kilka miesięcy. Trudno robić plany związane z zagraniczną ekspansją albo eksportem czy importem, kiedy raz po raz niespodzianki sprawia amerykański bank centralny, wprawiając w zakłopotanie analityków na całym świecie, którym coraz trudniej prognozować kolejne ruchy i trendy na rynkach. W tych niełatwych okolicznościach B&B już drugi raz udostępniamy czytelnikom prognozy, analizy i praktyczne wskazówki dla ludzi robiących interesy. Analizujemy strukturę i kierunki eksportu, sytuację na rynkach walut, fuzji i przejęć, podpowiadamy, jak skorzystać z kredytu technologicznego i kiedy warto pomyśleć o emisji firmowych obligacji. Zapraszam do lektury. Piotr Buczek

2 D2 bank&biznes Z mojej perspektywy Komunikacja bez granic Zwiększamy spr jej struktura pra Fot. Rafał Siderski Mirosław Godlewski prezes zarządu Netia SA Wiele osób powie pewnie, że jestem gadżeciarzem. Lubię bowiem nowoczesne technologie, a szczególnie rozwiązania pewnej firmy z owocowym logo, które może nie zawsze są najbardziej zaawansowane technologicznie, ale za to zawsze intuicyjne w obsłudze, po prostu ułatwiają życie. Jest to o tyle istotne, że jestem osobą mobilną, sporo czasu w trakcie dnia pracy spędzam poza biurem i gdyby nie te gadżety nie byłbym chyba w stanie normalnie funkcjonować. Już od kilku lat, dzięki temu, co nazywamy ogólnie technologią cloud computing, czyli tzw. chmury obliczeniowej, to czy przebywam w biurze czy poza nim, nie ma większego znaczenia, bo jestem dostępny i mogę korzystać z tych samych danych właściwie wszędzie. Dzięki coraz powszechniejszej dostępności szybkiego internetu mobilnego oraz WiFi, smartfony i tablety pozwalają nam być online praktycznie nonstop. O ile oczywiście tego chcemy. Urządzenia te, uzbrojone w stosowne aplikacje, pozwalają nam nie tylko na stałą dostępność do prywatnego i służbowego a, dokumentów czy zdjęć, ale również np. rachunku bankowego i całego mnóstwa innych udogodnień. Jak wskazują liczne badania oraz dane na temat sprzedaży sprzętu, Polacy chętnie sięgają po nowinki technologiczne. Szacuje się, że nawet połowa pracowników korzysta z prywatnych telefonów do celów służbowych i to wcale nie dlatego, że pracodawca nie wyposażył ich w tego typu sprzęt, ale przede wszystkim dlatego, że każda osoba ma w tym zakresie silną potrzebę indywidualności. Coraz bardziej zauważalny trend polegający na używaniu prywatnych smartfonów czy tabletów w pracy, jest przez wiele firm zwalczany, m.in. w obawie o bezpieczeństwo firmowego środowiska IT. Tymczasem otwarty, przyjazny pracownikom pracodawca może przekuć to zjawisko na swoją korzyść, zwiększając jednocześnie satysfakcję swoich pracowników i ich efektywność. Trzeba tylko zadbać o odpowiednie, profesjonalne rozwiązania. I wbrew temu, co się wielu wydaje, nie trzeba przy tym wcale inwestować w nowy sprzęt czy systemy informatyczne. Wspomniana chmura pozwala na uzyskanie nowoczesnych rozwiązań w ramach niewygórowanego abonamentu. Misją Netii jest Dostarczamy Świat online, a aż połowa z 2 mld zł rocznych przychodów stanowią wpływy z obsługi klientów biznesowych. Siłą rzeczy firma, którą kieruję, musi zatem identyfikować i adresować nowe trendy w biznesie i technologii. Zdając sobie sprawę z tego, że swobodna i prosta komunikacja bez ograniczeń to podstawa sukcesu każdej firmy, w Netii opracowujemy bezpieczne rozwiązania, które pozwalają m.in. na prowadzenie wielostronnych wideokonferencji w chmurze, nawet w jakości HD, za pośrednictwem np. dowolnego smartfonu. W tym roku wprowadziliśmy też do oferty rozwiązanie komunikacji zintegrowanej, które łączy wszystkie dostępne kanały komunikacyjne i pozwala pracownikom dowolnej firmy kontaktować się i współpracować w każdej chwili, niezależnie od miejsca pobytu oraz posiadanego w danym momencie urządzenia. Takie rozwiązania elastycznie wpasowują się w obecnie działającą infrastrukturę i podnoszą efektywność komunikacji wewnątrz firmy oraz między klientami czy partnerami. Dysponując usługą wspierającą komunikację w biznesie, użytkownik może bowiem wysyłając zwykły link internetowy zaprosić do zawansowanej wideokonferencji dowolnego użytkownika na świecie. Otwiera to naprawdę niezwykłe możliwości zdalnej kooperacji, o których jeszcze niedawno można było tylko pomarzyć. Komunikacja bez granic i nowe trendy technologiczne będą między innymi tematem organizowanego przez Netię już po raz piąty Kongresu Biznes to Rozmowy, który odbędzie się w Warszawie 3 października. Złych wzrostu Whandlu zagranicznym wykorzystujemy dotychczasowe atuty. Nasz eksport rośnie głównie dzięki większej sprzedaży maszyn, produktów żywnościowych i chemii. W porównaniu z 2004 r. eksport towarów z Polski był w 2012 r. większy o 140 proc. wynika ze szczegółowych danych Głównego Urzędu Statystycznego na temat struktury naszej sprzedaży zagranicznej. Eksport urósł w tym czasie z niecałych 60 mld euro do niemal 143,5 mld euro. Obecnie sprzedaż za granicę odpowiada za ponad 40 proc. naszego produktu krajowego brutto. Nic dziwnego, że stale słyszymy o sukcesach naszych eksporterów. Co więcej za każdym razem, gdy mamy do czynienia ze spowolnieniem w gospodarce, to właśnie eksport jest pierwszym motorem, którego obroty zaczynają rosnąć i z czasem pozwalają nam wrzucić wyższy bieg. Gdzie leży źródło zagranicznych sukcesów naszych przedsiębiorstw? Maszyny motorem eksportu Eksport z Polski opiera się na pięciu segmentach: sprzedaży maszyn i sprzętu elektrycznego, pojazdów, przemyśle chemicznym, artykułach żywnościowych i spożywczych oraz metalach. W ubiegłym roku na te branże przypadało 76,5 proc. wartości naszej sprzedaży zagranicznej. W porównaniu z 2004 r. różnica nie jest jednak duża wtedy było to 71,4 proc. Maszyny i urządzenia elektryczne (ściśle rzecz biorąc chodzi o dwie kategorie: reaktory jądrowe, kotły, maszyny i urządzenia oraz maszyny i urządzenia elektryczne oraz ich części; rejestratory i odtwarzacze dźwięku, rejestratory i odtwarzacze obrazu i dźwięku oraz ich części i akcesoria) stanowiły w ubiegłym roku 23,7 proc. naszego eksportu, a osiem lat wcześniej 21,9 proc. W sumie możemy cieszyć się ze 160-proc. wzrostu wartości eksportu maszyn i urządzeń. Pomogło otwarcie dla nas rynku unijnego, by wartość sprzedaży w tym segmencie zwiększyła się w ciągu ośmiu lat o niemal 21 mld euro. Z tego ponad 14,5 mld euro przypada właśnie na kraje UE, przede wszystkim Niemcy, Wielką Brytanię, Francję i Czechy. Ale już jako kraj unijny zwiększyliśmy też sprzedaż tego typu urządzeń do Rosji o ponad 1,4 mld euro, do 1,9 mld euro, czy do Turcji o ponad 0,8 mld euro, do 1,1 mld euro. Osiem lat od wejścia Polski do Unii Europejskiej pozwoliło na podwojenie wartości sprzedawanych za granicę pojazdów (traktowanych szeroko: od samochodów, przez kolej aż po statki powietrzne, statki kosmiczne i ich części ). To jednak dynamika wyraźnie niższa od średniej dla całego eksportu. Efekt to spadek znaczenia pojazdów w całości naszego eksportu z 17,3 proc. w 2004 r. do 14,2 proc. w 2012 r. Ograniczenie udziału pojazdów w eksporcie wiąże się nie tylko z sytuacją naszego przemysłu motoryzacyjnego. Także z przemysłem stoczniowym, którego zagraniczna sprzedaż

3 bank&biznes D3 zedaż za granicę, ale ktycznie się nie zmienia w 2012 r. była jedynie o 32 proc. większa niż osiem lat wcześniej (jedynie, bo w tym czasie eksport ogółem rósł niemal pięć razy szybciej). Unia wspiera sprzedaż żywności Wyroby przemysłu chemicznego prawie dekadę temu odpowiadały za 10,2 proc. naszego eksportu. W 2012 r. było to już 14 proc. Jeśli mierzyć efekty dynamiką sprzedaży zagranicznej, właśnie ten sektor ma na koncie największy sukces. W 2004 r. krajowe firmy wyeksportowały paliwa, chemikalia czy tworzywa sztuczne za niewiele ponad 6 mld euro. W ubiegłym roku było to już 20 mld euro. Wśród największych osiągnięć jest 25-krotny wzrost sprzedaży nawozów do nienależących do UE państw Europy Środkowo-Wschodniej czy niemal 11-krotne zwiększenie sprzedaży farmaceutyków do rozwiniętych państw spoza UE (eksport produktów farmaceutycznych do UE zwiększył się tylko dziewięciokrotnie). Często przywoływanym przykładem branż, które świetnie radzą sobie na zagranicznych rynkach, jest kategoria przemysł spożywczy i rolnictwo. Tradycyjnie chwali się ona kilkunastoprocentową dynamiką wzrostu eksportu. Nic więc dziwnego, że jego udział w całkowitej wartości polskiej sprzedaży do innych krajów rośnie. W momencie wchodzenia naszego kraju do Unii Europejskiej wynosił 9,4 proc. W ubiegłym roku przemysł spożywczy wygenerował już 12,9 proc. naszego eksportu. Ta wartość obejmuje nie tylko produkty przetworzone, ale również np. żywe zwierzęta, mięso czy zboża. To właśnie zboża stały się w ostatnich latach naszym hitem eksportowym. W minionym roku ich eksport był niemal 18-krotnie większy niż w 2004 r. Na przykładzie zbóż najlepiej widać, jak naszemu handlowi zagranicznemu pomaga członkostwo w Unii Europejskiej eksport do pozostałych państw unijnych w ciągu ośmiu lat urósł trzydziestokrotnie. Drugi podobny przykład: tytoń i wybory tytoniowe: tu całkowity eksport w 2012 r. był dziesięć razy większy niż osiem lat wcześniej, natomiast eksport do krajów unijnych zwiększył się niemal 24-krotnie. Gdzie naszym firmom udaje się zwiększać eksport? Nie jest niespodzianką, że najbardziej do wzrostu naszej sprzedaży zagranicznej przyczyniają się Niemcy. Do zachodnich sąsiadów trafiła jedna czwarta nowej sprzedaży krajowych firm czyli różnicy w eksporcie między 2004 a 2012 r. Dalej stawka jest już dużo bardziej wyrównana. Na Wielką Brytanię i Czechy przypada po ok. 8 proc. wzrostu, a na Rosję nieco ponad 6 proc. W jaki sposób zwiększyliśmy obroty z tymi partnerami. W Niemczech urośliśmy dzięki maszynom, w mniejszym stopniu dzięki wyrobom chemicznym. Sprzedaż na Wyspy Brytyjskie również stoi maszynami, ale na drugim miejscu jest już przemysł spożywczy (pamiętajmy, że to właśnie Wielka Brytania była głównym celem emigracji Polaków po wejściu naszego kraju do UE). W przypadku Czech maszyny tylko nieznacznie wyprzedzają metale nieszlachetne. Z kolei w Rosji poza maszynami naszym hitem są pojazdy. Przy czym chodzi nie tylko o auta osobowe, raczej o ciężarówki czy ciągniki drogowe. W kategorii pojazdy ujmowane są również (a w odniesieniu do Rosji stanowią całkiem poważną pozycję części samochodowe, rowery czy nawet wózki dziecięce). Miód do Korei, spadochron na Mariany Gros naszego eksportu trafia do krajów Unii Europejskiej i bliskich nam geograficznie państw byłego bloku wschodniego. Polskie firmy potrafią jednak sprzedawać swoje towary praktycznie wszędzie. Niewielkie dostawy trafiają nawet do takich krajów, jak Korea Północna (w ub.r. sprzedaż na tamtejszy rynek miała wartość 200 tys. euro, ta kwota objęła m.in. ponad 1,5 tony miodu, 2,5 tony przyrządów lekarskich oraz jeden ekspres do kawy). Naszym najmniejszym partnerem handlowym były w ub.r. położone w Oceanii Mariany Północne, dokąd wysłaliśmy spadochron o wadze 6 kg oraz ważący 5 kg sprzęt do sportów wodnych z wyjątkiem desek windsurfingowych. W sumie były to towary warte 929 euro. W porównaniu z 2004 r. lista krajów odbiorców naszego eksportu wydłużyła się w 2012 r. o kilkanaście pozycji. W większości statystyka odbija po prostu zmiany polityczne tak jest np. z Czarnogórą czy Kosowem, a sięgając poza Europę z Okupowanym Terytorium Palestyny. Jednak nowych odbiorców przybywa. Znalazły się na niej np. Papua Nowa Gwinea (tam w ub.r. najwięcej sprzedaliśmy mąki), Rwanda (m.in. maszyny rolnicze) czy St. Pierre i Miquelon (7 ton mrożonego drobiu). Przyjrzenie się danym Głównego Urzędu Statystycznego pozwala stwierdzić, że w stosunkowo niewielkim stopniu mieliśmy do czynienia z podbojem nowych rynków. Nie jest też tak, że postawiliśmy na prężne nowe branże. Wręcz przeciwnie obecna struktura eksportu jest zadziwiająco podobna do tej, jaką mieliśmy w momencie wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wyniki naszego eksportu świadczą jednak o tym, że wiele firm nie zmarnowało ostatnich kilku lat. Z korzyścią dla swoich właścicieli i dla całej naszej gospodarki. Łukasz Wilkowicz

4 Budżet 2014 nie bę sprzyjał wzrostowi D4 bank&biznes Przyszłoroczny plan dochodów i wydatków z założenia ma być neutralny dla gospodarki. Ale wiadomo, że mniej państwowych pieniędzy pójdzie na inwestycje, więcej prywatnych trzeba będzie oddać fiskusowi. Państwo w 2014 r. raczej nie wesprze konsumpcji prywatnej. Kolejny rok z rzędu wynagrodzenia w sferze budżetowej mają być takie, jak rok wcześniej. Samo zamrożenie bazy do wyliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych oznacza oszczędności dla budżetu rzędu 42 mln zł. Co prawda rząd nie blokuje wzrostu pojedynczych płac, tylko cały fundusz wynagrodzeń (podwyżki są możliwe, o ile spadnie zatrudnienie), ale skutek dla gospodarki jest ten sam. Mniej do wydania Plan dochodów i wydatków zaszkodzi też prywatnej konsumpcji w inny sposób: poprzez wzrost niektórych obciążeń podatkowych. Pomijając tradycyjne już zamrożenie progu w PIT czy utrzymanie podwyższonej stawki VAT, wydatki może ograniczyć podwyżka akcyzy na wysokoprocentowe alkohole i papierosy. Może nie są to produkty pierwszej potrzeby, ale w strukturze konsumpcji mają ponad 6-proc. udział, co oznacza, że zmiany ich cen wpływają na poziom inflacji. Akcyza na papierosy, tytoń do palenia i susz tytoniowy ma wzrosnąć o 5 proc. MF wylicza, że w przypadku papierosów cena paczki może wzrosnąć średnio o złotówkę. W przypadku spirytusu stawka akcyzy rośnie znacznie bardziej, bo o 15 proc. Efekt wzrost ceny detalicznej o 1,8 zł, czyli (z grubsza licząc) o ok. 10 proc. Producenci z obu branż alarmują, że skończy się to wzrostem szarej strefy, a więc efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Jeśli mają rację, to budżet nie tylko nie otrzyma większych wpływów z akcyzy (MF wylicza ten zysk na 780 mln zł), ale może dostać mniej z VAT, który jest głównym źródłem budżetowych dochodów. Na tym nie koniec. Impuls dla wzrostu konsumpcji ze strony wyższych świadczeń społecznych też w przyszłym roku będzie mniejszy. Trudno tu winić bezpośrednio budżet, bo np. waloryzacja emerytur i rent w dużym stopniu zależy od inflacji, a ta w tym roku była bardzo niska. Emerytury w 2014 r. mogą wzrosnąć o niewiele ponad 2 proc. Waloryzacja wyniesie tyle, na ile wskazuje ustawowe minimum. Prawo zakłada, że waloryzacja odbywa się o co najmniej średnią inflację z poprzedniego roku powiększoną o 20 proc. realnego wzrostu płac. Dla porównania w 2013 r. było to 4 proc. Państwo oszczędne Polityka fiskalna w ograniczonym stopniu pomoże też inwestycjom Czy ruszą inwestycje firm? Inwestycje firm prywatnych na razie wypadają słabo. Nakłady brutto na środki trwałe w II kwartale spadły o 3,8 proc., licząc rok do roku. Ale jest nadzieja. Ekonomiści zwracają uwagę, że przedsiębiorcy gdyby tylko chcieli to mają z czego inwestować. Wartość depozytów firm na koniec sierpnia wyniosła 188,1 mld zł. Inna pozytywna informacja spada wielkość zatorów płatniczych. Według danych zbieranych przez wywiadownię Bisnode Polska, spadek nastąpił w większości monitorowanych branż. Dotyczy to m.in. budownictwa, gdzie zatory były zwykle największe. Na koniec lipca zaległe płatności firm z tej branży figurujące w bazach Bisnode wynosiły 214,6 mln zł. Rok wcześniej było to 244,4 mln zł. W sumie liczba zgłoszonych zaległości wyniosła 26,9 tys., o prawie 3 tys. mniej niż rok wcześniej. Wielkość tych zaległości to 1,1 mld zł (mniej o około 250 mln zł w porównaniu do stanu sprzed roku). Ministerstwo Finansów ocenia, że w przyszłym roku inwestycje wreszcie wyjdą na plus. Resort przygotowując budżet, wpisał ich wzrost o 4,4 proc. To w pewnej części efekt tzw. bazy statystycznej: inwestycje spadały systematycznie przez ostatnie kilka kwartałów, więc punkt wyjścia do przyszłorocznego wzrostu jest stosunkowo nisko. Ale częściowo może to być również efekt poprawy koniunktury. Bo głównym powodem wstrzymywania się z inwestycjami jest strach przedsiębiorców przed brakiem popytu na ich produkty. Jeśli ruszy konsumpcja na co liczy większość analityków będzie to sygnał dla firm do zwiększania mocy produkcyjnych. A co z konsumpcją? Analitycy liczą na to, że zacznie w końcu działać efekt niskich stóp procentowych. Nawet jeśli konsumenci nie zaczną szturmować banków w poszukiwaniu tanich kredytów, to powinni chętniej wydawać pieniądze, niż je oszczędzać. Na razie jednak sygnały, które mogłyby świadczyć o coraz większych konsumpcyjnych skłonnościach gospodarstw domowych, nie są jednoznaczne. Z jednej strony wielkość ich depozytów nie maleje, na koniec sierpnia wynosiły one 531,8 mld zł. Z drugiej dynamika sprzedaży detalicznej utrzymuje się na przyzwoitym poziomie. W sierpniu sprzedaż wzrosła o 3,4 proc. rok do roku. Konserwatyzm pomieszany z nadmiernym optymizmem Paweł Radwański analityk rynków finansowych w Raiffeisen Polbank Nadmierny optymizm rządu sprzed kilku kwartałów spowodował konieczność rewizji założeń tegorocznego budżetu. Nastąpiło to w tym samym czasie, kiedy został przyjęty projekt ustawy budżetowej na przyszły rok z deficytem 47,7 mld zł i dochodami w kwocie 276,5 mld zł. Analiza wskaźników makroekonomicznych prognozowanych przez rząd, w szczególności tempa wzrostu gospodarczego i jego struktury, wskazuje, że plan przyszłorocznego budżetu jest dużo bardziej realistyczny niż tegoroczny, jednak jego realizacja znów obarczona jest ryzykiem po stronie niższych dochodów. Wynika to przede wszystkim z tego, że przyjęte założenia odnośnie do tempa wzrostu gospodarczego można utożsamiać ze scenariuszem bazowym dla gospodarki, a w przypadku niektórych kategorii, jak nakłady brutto na środki trwałe, przyjętą dynamikę 4,4 proc. można wręcz uważać za wariant mocno optymistyczny. Wśród pozostałych parametrów makroekonomicznych większość założeń resortu finansów jest zbliżona do naszych prognoz i konsensusu rynkowego. Warto jednak przypomnieć, że historycznie realizacja planowanych wpływów z VAT, stanowiących główną pozycję dochodów podatkowych, miała miejsce głownie w latach, kiedy rzeczywiste tempo wzrostu gospodarki przewyższało to zaplanowane przez rząd. W sytuacji prognoz zgodnych z faktycznym tempem wzrostu PKB osiągane dochody z VAT były natomiast o średnio 8 proc. niższe od planu. Według naszych szacunków, także w 2014 r. dochody z podatku od wartości dodanej ukształtują się o ok. 9 mld zł poniżej planu, a kierując się podobną analizą dla pozostałych źródeł dochodów podatkowych, można przypuszczać, że przyszłoroczne dochody podatkowe łącznie mogą okazać się o ok mld zł niższe od planowanych 245 mld zł. Oprócz możliwych niższych dochodów z VAT pewien niepokój może budzić wykonanie planowanych dochodów z akcyzy (62,1 mld zł), ponieważ efekt wyższej o 15 proc. stawki na wyroby spirytusowe nie musi wcale przełożyć się na wyższe wpływy do państwowej kasy. Dużą niewiadomą pozostają także dochody z podatku CIT, dla których ważne będzie również tegoroczne tempo wzrostu gospodarczego, szacowane przez rząd na stosunkowo wysokim poziomie 1,5 proc. Lepiej od prognoz mogą natomiast ukształtować się wpływy z podatku PIT. Mimo tego ryzyko rewizji przyszłorocznego budżetu pozostaje niewielkie. Projekt skonstruowany jest bowiem przy raczej konserwatywnym założeniu, że po wprowadzeniu reformy systemu emerytalnego tylko 50 proc. osób przeniesie całość składki emerytalnej do ZUS. Wiele wskazuje bowiem, że odsetek ten może być wyższy, co skutkować będzie m.in. niższymi od planu dotacjami dla FUS oraz niższymi kosztami obsługi długu, które w obecnym kształcie projektu oszacowano łącznie na 106,3 mld zł. Ponadto na stosunkowo ostrożnym poziomie przyjęto niektóre wpływy niepodatkowe, jak opłaty i grzywny przewidywane dochody wynoszą 17,2 mld zł wobec 18,4 mld przewidywanych w tym roku. W efekcie, nawet mimo możliwych niższych dochodów podatkowych, realizacja deficytu na poziomie 47,7 mld zł wydaje się realna. Końcowa ocena projektu budżetu wypada zatem pozytywnie, szczególnie pod kątem potrzeb stojących przed gospodarką. Zmniejszenie kosztów obsługi długu oraz dotacji dla FUS wynikające z reformy eme-

5 bank&biznes D5 dzie Środkowoeuropejscy liderzy bankowości w gospodarce. Ministerstwo Finansów autor projektu budżetu zakłada, że spożycie publiczne w przyszłym roku nie zmieni się w porównaniu z rokiem bieżącym. Mniejsze będą bezpośrednie wydatki z budżetu na inwestycje sektora publicznego. W sumie wydatki majątkowe (z czego ok. dwóch trzecich to nakłady inwestycyjne) w przyszłym roku mają wynieść 12,2 mld zł o 2,4 proc. mniej niż w tym roku. W tej grupie są m.in. wydatki na zakup sprzętu wojskowego i wyposażenia policji ale też na realizację programu budowy dróg krajowych i autostrad czy dotacje do innych inwestycji budowlanych (np. budowy publicznych szpitali czy szkół). O tym, jak spada zaangażowanie publicznych pieniędzy w projekty inwestycyjne świadczy też mniejsza pula pieniędzy na współfinansowanie przedsięwzięć realizowanych z udziałem środków z Unii Europejskiej. W przyszłym roku ma to być 11,9 mld zł aż o 1 mld zł mniej niż w 2013 r. Państwo mniej da, ale więcej weźmie. Stosunkowo wysokie będą dywidendy, jakie budżet zamierza pobrać w przyszłym roku ze spółek, w których Skarb Państwa ma swoje udziały. W sumie dywidendy i wypłaty z zysku mają przynieść 5,1 mld zł. Co ciekawe, plan wpływów, jaki do projektu budżetu wpisało Ministerstwo Finansów, jest o 1 mld zł wyższy od tego, który przedstawiło wcześniej Ministerstwo Skarbu. MF twierdzi, że to efekt analizy tegorocznych wyników finansowych największych płatników dywidend. Drenowania mogą się więc spodziewać w pierwszej kolejności PGE (w tym roku wpłaciło 995 mln zł dywidendy), PZU (w sumie 1,5 mld zł z dywidendą zaliczkową), PKO BP (706 mln zł), KGHM (623 mln zł) i PGNiG (555,3 mln zł). Marek Chądzyński rytalnej umożliwia bowiem m.in. utrzymanie wydatków na prefinansowanie projektów z udziałem funduszy unijnych na poziomie z 2013 roku, tj. powyżej 12 mld zł, co jest korzystne z punktu widzenia poziomu realizowanych w gospodarce inwestycji. Jak wspomniałem, niepokojące jest jednak to, że założenia makroekonomiczne bliższe są scenariuszowi bazowemu niż wariantowi ostrożnemu. W rezultacie, podobnie jak w roku 2013, w wykonaniu budżetu nie ma miejsca na negatywne niespodzianki, które w świetle ostatnich zmian w systemie emerytalnym, zawieszenia pierwszego progu bezpieczeństwa fiskalnego oraz rewizji budżetu na 2013 r., mogłyby niekorzystnie wpłynąć na wiarygodność kredytową Polski, a tym samym na napływ inwestycji zagranicznych. Miejsce w czołówce wśród zagranicznych inwestorów na rynku bankowym w naszym regionie nie jest dane raz na zawsze. Osobom, które na głównych ulicach większych miast co krok widzą oddziały banków, i to zwykle banków o obco brzmiących nazwach, może się nie mieścić w głowach, że trzydzieści lat temu w naszym regionie zachodnich banków nie było w ogóle. Ich przedstawiciele mogli przyjeżdżać najwyżej, by porozmawiać o kredytach z rządem lub też największymi państwowymi przedsiębiorstwami. Jedynym zewnętrznym przejawem ich obecności były istniejące przedstawicielstwa (np. francuski Societe Generale chwali się, że takie biuro miał w Warszawie od połowy lat 70.). Wraz z upadkiem systemu gospodarki centralnie planowanej to zaczęło się zmieniać. Trudne początki Jako pierwszy na otwarcie na środkowoeuropejski rynek zdecydował się amerykański Citibank. Wybrał Węgry prowadzące najbardziej liberalny wśród demoludów kurs gospodarczy. Od 1985 r. Citi prowadziło na Węgrzech obsługę przedsiębiorstw. W Polsce Amerykanie też należeli do dwóch pierwszych zagranicznych graczy razem z Raiffeisenem. Już w 1991 r. oba banki rozpoczęły funkcjonowanie w naszym kraju na zasadzie pełnych filii, czyli zarejestrowanych w Polsce spółek akcyjnych nadzorowanych wówczas przez Narodowy Bank Polski. Chociaż pionierzy przecierali szlaki, to na początku lat 90. nie było jeszcze mowy o szturmie zagranicznych banków w żadnym z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Powody? Po pierwsze poszczególne gospodarki najpierw musiały przeżyć solidne recesje transformacyjne, co nie zachęcało do otwierania biznesu przez zachodnich graczy. Po drugie była duża konkurencja ze strony powstających masowo lokalnych banków. Tylko w Polsce na początku pierwszej dekady kapitalizmu powstało kilkadziesiąt banków, z których 14 zniknęło z rynku jeszcze przed końcem 1995 r. (większość została przejęta przez większych konkurentów). Po trzecie początek lat 90. był trudny na całym świecie. Zamiast myśleć o zagranicznej ekspansji, zachodnie banki skupiały się raczej na radzeniu sobie z własnymi problemami. Prywatyzacyjne okazje Za to otwarcie rynków finansowych, jakie nastąpiło później, było doskonałą okazją do szukania zysków na nowych rynkach. W części krajów Europy Środkowo-Wschodniej ułatwieniem były programy prywatyzacji sektora bankowego. Zagraniczni inwestorzy, jako źródło kapitału i wiedzy o nowoczesnej bankowości w Polsce, byli sposobem na restrukturyzację sektora bankowego już od połowy lat 90. Jako jedna z pierwszych z nadarzającej się okazji skorzystała holenderska grupa ING, która stała się partnerem Banku Śląskiego. W Wielkopolskim Banku Kredytowym taką rolę spełniała irlandzka grupa Allied Irish Banks. Nadal jednak większość sektora bankowego pozostawała pod kontrolą państwa. Tymczasem Węgrzy sprzedali większość swojego sektora bankowego do 1997 r. Najwięksi inwestorzy w regionie Wartość kredytów udzielonych przez środkowoeuropejskie banki kontrolowane przez największe zachodnie grupy (mld euro) UNICREDIT RAIFFEISEN BANK INTERNA- TIONAL ERSTE SOCIETE GENERALE KBC INTESA SANPAOLO COMMERZ- BANK SANTANDER SWEDBANK 24,3 7,34 3,3 12,5 28,4 10,5 6,4 5,2 9,7 26,9 19,4 6,4 26,2 1,5 18,7 15,1 16,4 18,6 4,9 5,1 5,2 1,3 20,4 17,1 1,2 0,7 0,5 0,1 17,4 0,35 4,30 Skorzystali na tym tacy gracze, jak amerykańska grupa GE Capital, niemiecki Bayerische Landesbank, holenderski ABN Amro i belgijska grupa KBC. Nie wszystkie kraje pozwalały jednak zagranicznym bankom na mocne wejścia dzięki transakcjom prywatyzacyjnym. W Czechach jeszcze pod koniec lat 90. nie było szukania dla banków zagranicznych inwestorów strategicznych (wyjątek to Agrobanka, który nie należał do państwa, ale popadł w kłopoty i został przejęty przez bank centralny, po restrukturyzacji trafił w ręce GE Capital). Czesi dopiero na początku minionej dekady zdecydowali się na sprzedaż swoich największych banków, dzięki czemu poważnymi graczami stały się tam francuski Societe Generalne i Belgowie z KBC. Jeszcze dłużej bez pomocy zagranicznego kapitału w bankowości radziła sobie Słowenia. Przed końcem lat 90. najmocniejsze, jeśli chodzi o obecność w naszym regionie były takie grupy, jak KBC czy GE Capital (obecne oczywiście także w Polsce: Belgowie byli właścicielami Kredyt Banku, grupa GE Capital miała bank specjalizujący się w kredytach samochodowych i konsumpcyjnych, później dokupiła kolejną instytucję zajmującą się finansowaniem mieszkalnictwa). Pionierzy, jak Raiffeisen czy Citibank, działali na stosunkowo niewielką skalę, na ich korzyść przemawiała jednak obecność w wielu krajach regionu. Podobną drogą rozwijali się również inni otwierali niewielkie banki działające w wybranych segmentach rynku, np. specjalizujące się tylko w obsłudze firm. Część zagranicznych graczy pojawiała się w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, przejmując niewielkie prywatne instytucje. Takie przejęcia umożliwiały wejście na jakiś rynek. Tak było np. w Polsce, gdzie nadzór wymagał od nowych graczy angażowania się w pomoc przeżywającym trudności krajowym bankom. POLSKA CZECHY WĘGRY ROSJA POZOSTAŁE KRAJE Źródło: Raiffeisen Bank International Czas przejęć Dla wszystkich było jednak jasne, że zyskanie istotnej pozycji rynkowej będzie trudne bez przejęć. A okazje właśnie się zbliżały: ruszała kolejna fala prywatyzacji w Polsce, ze sprzedażą swoich banków ruszały też kraje południowego wschodu kontynentu, jak Bułgaria czy Rumunia. Widzieli to nie tylko szefowie banków, które działały już w naszym regionie. Praktycznie dwoma ruchami do grona liderów inwestycyjnych w regionie dołączył włoski UniCredit, który w 1999 r. odkupił od naszego resortu skarbu kontrolny pakiet akcji Banku Pekao, a rok później dołożył do swojego portfela bułgarski Bulbank. Włosi dodatkowo umocnili się, gdy kilka lat temu przejęli niemiecką grupę HVB, wcześniej także aktywną w naszym regionie (w Polsce kontrolowała Bank BPH; Niemcy sami byli z kolei dużym graczem dzięki wcześniejszemu przejęciu Banku Austria Creditanstalt). Francuzi z Societe Generale nie byli zbyt aktywni w naszym regionie w latach 90., ale wystarczyło przejęcie czeskiego Komercni Banka, by dołączyć do czołówki. Nieco wcześniej grupa SG wkroczyła na rynek rumuński i bułgarski. W Polsce Societe Generale działał poprzez oddział obsługujący duże firmy, ale w 2005 r. stał się właścicielem wrocławskiego Euro Banku. Wśród spóźnialskich był także austriacki Erste Bank, który w latach 90. mógł sobie zapisać na koncie jedynie wejście na Węgry i do Chorwacji. Ale nadrobił to w pierwszej połowie kolejnej dekady, kupując duże banki w Czechach (Ceska Sporitelna, rok 2000), Słowacji (Slovenska Sporitelna, 2001) i Rumunii (Banca Comerciala Romana, 2005). W dwóch ostatnich krajach Austriacy przejęli liderów rynkowych. W efekcie austriacka grupa jest obecna praktycznie we wszystkich krajach naszego regionu. Z wyjątkiem Polski, gdzie ma jedynie biuro maklerskie. RM Otwarty rynek Dla zachodnich banków kolejną zachętą do wchodzenia na środkowoeuropejski rynek było rozszerzenie Unii Europejskiej w maju 2004 r. Ale wtedy obowiązywał już nieco inny model. W UE funkcjonuje zasada jednolitego paszportu bankowego. Oznacza to, że bank mający siedzibę w jednym kraju unijnym może bez większych ograniczeń funkcjonować na wszystkich innych unijnych rynkach poprzez oddziały. To wygodniejsze niż zakładanie osobnej spółki w innym kraju podlegającej w dodatku nadzorowi goszczącego. Część zagranicznych banków decydowała się na przeniesienie działalności z filii do oddziałów. Najczęściej dotyczyło to niewielkich instytucji. Również banki, które wchodziły na nowe rynku po rozszerzeniu UE, zwykle korzystały z takiego właśnie rozwiązania. W Polsce tworzenie oddziałów było popularne np. wśród banków skandynawskich. Jak się jednak okazało, elastyczność, jaką daje funkcjonowanie poprzez oddział, ma jeszcze jeden wymiar: gdy pojawiają się problemy, oddział można szybko zamknąć. I niektórzy gracze tak zrobili zwłaszcza że końcówka minionej dekady stała już pod znakiem światowego kryzysu finansowego. Wielkie tasowanie Kryzys znów zmienił kolejność w pierwszej lidze zagranicznych inwestorów środkowoeuropejskiego sektora bankowego. Z tym, że teraz mieliśmy do czynienia z wycofywaniem się części graczy z niektórych rynków (oczywiście, korzystali na tym inni). Kilka znaczących przykładów możemy znaleźć na własnym podwórku: w 2011 r. Irlandczycy z AIB wyszli z Banku Zachodniego WBK, z kolei w ubiegłym roku Belgowie z KBC sprzedali Kredyt Bank. W obu przypadkach nabywcą został hiszpański Banco Santander, który dzięki tym transakcjom stał się drugim co do wielkości zagranicznym inwestorem w polskim sektorze bankowym (Santander działa u nas od dziesięciu lat w bankowości konsumenckiej; zaraz na początku kryzysu przejął niewielki AIG Bank, także specjalizujący się w consumer bankingu). Również ubiegły rok przyniósł przejęcie Polbanku oddziału greckiego Eurobank Ergasias przez Raiffeisen (w efekcie od początku roku w pierwszej dziesiątce naszego sektora bankowego mamy Raiffeisen Polbank). Z kolei w tym roku na wyjście z naszego rynku zdecydowała się Nordea, która polski bank oraz firmy ubezpieczeniową i leasingową zdecydowała się sprzedać bankowi PKO BP. Na mniejszą lub większą skalę tego typu roszady dotyczą wszystkich środkowoeuropejskich rynków. Polska jest w szczęśliwej sytuacji, ponieważ chcący opuścić nasz rynek do tej pory mogli liczyć na chętnych do zakupu. Ale nie wszędzie jest równie dobrze. Na przykład Ukrainę chcą opuścić niemal wszyscy, zwłaszcza że wiele zachodnich banków wchodziło na ten rynek ogromnym kosztem tuż przed wybuchem kryzysu. Problem w tym, że nie ma nabywców. Zdaniem wielu ekspertów kryzys doprowadzi do dalszych przetasowań w środkowoeuropejskiej bankowości. Wbrew przedkryzysowym obawom, że rynek jest już podzielony, wszyscy wciąż mają szanse, by zaistnieć w naszym regionie, gdzie perspektywy rozwoju biznesu są większe niż na rozwiniętych rynkach Europy Zachodniej. Łukasz Wilkowicz

6 D6 b ank& b iznes Dolaró Złotem Janet Yellen ma w styczniu 2014 r. zastąpić na stanowisku szefa Fedu Bena Bernanke. Dla wielu ekonomistów to gwarancja, że amerykańskiej gospodarce nie zabraknie dolarów P olska gospodarka jak dotąd niewiele skorzystała na akcji drukowania pieniądza przez największe banki centralne świata. Teraz może być inaczej. Amerykańska Rezerwa Federalna zrobiła analitykom psikusa: mimo powszechnego oczekiwania, że 18 września będzie dniem początku końca epoki luzowania ilościowego, Fed zapowiedział, że nic się nie zmienia. Nadal będzie karmił system finansowy kolejnymi porcjami świeżo wydrukowanej gotówki. Na tę wieść dolar gwałtownie stracił na wartości, złoty się umocnił. Na długo? Do tej pory wpływ luźnej polityki Fed na złotego nie był jakoś szczególnie wyraźny. Fed uruchomił machinę Rezerwa zaczęła skupować aktywa już w 2008 roku. Najpierw były to dłużne papiery hipoteczne MBS. Na ich skup poszło ok. 1,4 bln dol., które Fed w tym celu wydrukował czyli dopisał do prowadzonych przez siebie rachunków banków komercyjnych. Ta decyzja do dziś budzi najmniej kontrowersji, analitycy sądzą, że rezerwa uratowała w ten sposób system finansowy przed zapaścią, a skutki uboczne I etapu luzowania ilościowego były ograniczone. Inaczej wygląda sprawa dwóch kolejnych etapów, w których zaczęło się skupowanie także innych aktywów należących do amerykańskich banków. Głównie obligacje amerykańskiego rządu. Obligacyjna część bilansu Fed gwałtownie spuchła w ciągu ostatnich kilku lat: w 2008 r. rezerwa posiadała US Treasures za 476 mld dol. Obecnie ma obligacje o wartości ok. 2 bln dol. Skupowanie aktywów miało jeden główny cel: wpompować w system finansowy na tyle dużo gotówki, by ten zaczął w końcu kredytować gospodarkę. Śladem Rezerwy Federalnej podążyły inne banki centralne z Bankiem Anglii włącznie. Podobny pomysł na rozbujanie gospodarki ma też Bank Japonii, który zapowiedział zwiększenie swojej bazy monetarnej o połowę w ciągu dwóch lat. Nieco inaczej wybrał Europejski Bank Centralny, który udzielił pod koniec 2011 r. i na początku 2012 r. dwóch nisko oprocentowanych pożyczek bankom komercyjnym pod zastaw papierów wartościowych, głównie obligacji. Ale efekt miał być podobny: banki komercyjne miały otrzymać zastrzyk kapitału i zwiększyć swoją płynność finansową. Skutki uboczne Eksperci są podzieleni w opiniach co do tego, czy bezprecedensowa skala pompowania gotówki w system finansowy przyniosła oczekiwany skutek. Są tacy, którzy twierdzą, że bez tej operacji depresja w globalnej gospodarce byłaby dużo głębsza i trwałaby dłużej. Ale inni uważają, że operacje banków centralnych dały tylko tanie paliwo kapitałowi spekulacyjnemu, który ruszył w świat, szukając zyskownych inwestycji. Pierwszy skutek uboczny to hossa na rynkach finansowych krajów rozwiniętych. Przede wszystkim w oczywisty sposób wpłynęło to na rynek obligacji, spychając ich rentowność do rekordowo niskich poziomów. Ale nie tylko: rynki akcji rozwiniętych gospodarek też zachowują się, jakby kryzysu nie było. Dow Jones Industrial, główny in- deks Wall Street, od początku 2009 r. to połowy września 2013 r. wzrósł o 73 proc. Niemiecki DAX w tym czasie zyskał 75 proc., a londyński FTSE proc. Na tym nie koniec. Łatwo dostępny i tani kapitał zaczął rozpalać rynki innych aktywów. W pierwszej kolejności metali szlachetnych, głównie złota. Cena uncji w czasie kryzysu biła historyczne rekordy. Część inwestorów kupowała złoto, wierząc, że to dobra metoda zabezpieczenia wartości ich majątków. Ale część robiła to po to, żeby szybko zarobić. Później, obstawiając rychłe odbicie w gospodarce i wczytując się w dobre wyniki surowcochłonnych Chin i Indii, bankierzy zaczęli kupować kontrakty na ropę, miedź i inne surowce. W tym na surowce rolne, co wywindowało dodatkowo ceny żywności na świecie. Kiedy i jak można zabezpieczać się przed Mikołaj Bąk dyrektor biura sprzedaży bankowości transakcyjnej rynków finansowych w Raiffeisen Polbank K iedy chcemy rozważyć stosowanie instrumentów finansowych do ograniczania ryzyka kursowego, musimy uświadomić sobie pewne fakty. Musimy wiedzieć, że zawarte transakcje terminowe są najczęściej zobowiązaniem. Jeżeli dziś chcemy ustalić kurs wymiany w przyszłości i zwracamy się do banku z prośbą o kwotowanie, to w praktyce bank już dziś w naszym imieniu wykona taką transakcję na rynku, stając się równocześnie stroną zobowiązaną do jej rozliczenia. Transakcje terminowe nie są zakładem pomiędzy bankiem a klientem. Bank, posiadając dostęp do rynku hurtowego, ma możliwość zaoferowania klientowi transakcji szytej na miarę (inaczej niż w przy- padku giełdowych transakcji futures na walutę), której kwotowanie wynika bezpośrednio z obecnych notowań na rynkach finansowych (stopa procentowa i bieżący kurs wymiany walut), a nie z przewidywań banku co do przyszłego kształtowania się kursu. Musimy zatem być bardzo ostrożni w dobieraniu rodzaju transakcji i wielkości wolumenów. Podstawą jest dogłębna wiedza odnośnie do mechanizmów, jakie funkcjonują na rynku, na którym działamy. Powinniśmy wiedzieć, jak zachowują się nasza konkurencja, odbiorcy i dostawcy. Czyja decyzja? Sporym wyzwaniem jest wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za takie zadanie. W małych i średnich firmach w pierwszej kolejności zwracamy się do działu księgowości. Bazuje on jednak na informacjach księgowych reprezentujących transakcje z historii. Jeżeli decyzja o transakcji handlowej, która rodzi ryzyko walutowe, jest bliska dacie wystawienia faktury, wtedy sytuacja jest dość prosta. Firma sprzedaje swoje produkty za granicę, rozliczając kontrakty w euro. Wszelkie koszty pośrednie i bezpośrednie ponoszone są w złotych. W momencie ustalanie cen sprzedaży w euro eksporter weźmie pod uwagę jak kształtuje się kurs wymiany walut i ustali cenę w euro na poziomie, który pokryje mu koszty produkcji i zapewni zakładany zysk. Jeśli moment wystawienia faktury jest bliski momentowi ustalenia ceny sprzedaży w euro, to księgowość może spełnić funkcję struktury odpowiedzialnej za transakcje zabezpieczające. Można wtedy stosować proste podejście operacyjne, gdzie wszystkie dane do transakcji wprost odzwierciedlają dane z faktury. n Waluta waluta faktury n Termin płatności termin transakcji n Kwota kwota faktury (skorygowana o inne ewentualne koszty bądź przychody wyrażone w walutach) Jeśli jednak cena wyrażona w walucie ustalana jest znacznie wcześniej niż moment fakturowania, to pojawia się problem z ustaleniem parametrów transakcji przez dział księgowości. Umowa handlowa czy kontrakt nie są dokumentem księgowym i po prostu księgowość może o nich nie wiedzieć. Wtedy w proces zawierania transakcji zabezpieczających trzeba zaangażować osoby odpowiedzialne za ustalanie cen sprzedaży w takich umowach i kontraktach. Dylemat importera Kolejną komplikacją jest sytuacja w której trudno jest jednoznacznie oddzielić każde zdarzenie handlowe w firmie. Przykładem może być importer X, który kupuje duże partie towarów za dolary USA i składuje je w magazynie do późniejszej dalszej sprzedaży za złote. Samo ustalenie kursu zakupu odpowiadające przyszłej dacie zapłaty za fakturę dolarową będzie słusznym podejściem, tylko jeżeli jesteśmy pewni, że nasza sprzedaż w złotych, pokrywająca koszty i zapewniająca zysk, będzie stała. Jeżeli z jakichkolwiek względów późniejsza cena sprzedaży nie jest znana, powinniśmy dokładnie przeanalizować czynniki, które mogą wpłynąć na późniejsze kształtowanie się ceny. Jeżeli np. cena sprzedaży wyrażona w złotych zależy od przyszłych cen, jakie oferuje konkurencja, która również importuje towary za dolary, to sytuacja nieco się komplikuje, co widać w załączonej tabeli. Przedsiębiorca ustala cenę sprzedaży na poziomie 5600 zł, realizując marżę 6,5 proc. W przypadku gdy złoty umocni się do dolara, można zakładać, że część konkurentów, która nie posiada dużych zapasów w magazynie, może zacząć znacząco obniżać cenę. Podobna sytuacja będzie miała miejsce, gdy nasza sprzedaż w złotych będzie każdorazowo indeksowana do aktualnego kursu USD/PLN (inna waluta faktury i inna waluta ustalania ceny sprzedaży). Załóżmy, że kurs spada do poziomu 3,0300 USD/PLN, powodując obniżenie cen oferowanych przez konkurencję do poziomu zł. Spadek cen spowodowany jest obniżeniem się kosztu zakupu towarów wyrażonych w złotych (spadek kursu 3,2500 do 3,0300). Przedsiębiorca X musi obniżyć swoje ceny sprzedaży, aby upłynnić stany magazynowe. W tym przypadku będzie zmuszony zrezygnować z części marży. W przypadku gdyby umocnienie złotego było silniejsze i długotrwałe,

7 b ank& b iznes D7 rów będzie coraz więcej. mu może to pomóc Złoty nie zyskał W Polsce to globalne szukanie zysków było widoczne ale nie aż tak wyraźnie i nie na całym rynku finansowym. Hossy na giełdzie nie mieliśmy, złoty też niespecjalnie się umocnił. Kapitał zagraniczny płynął głównie na rynek obligacji co mogło być pokłosiem polityki Fed, chociaż nie tylko mówi Przemysław Kwiecień, analityk X-Trade Brokers. Dlaczego złoty nie zyskał? Teoretycznie powinien. Im więcej dolarów, tym powinny one być słabsze wobec innych walut. Ale problem polegał na tym, że ultraluźną politykę stosowano na całym świecie. Efekt: średni kurs dolara to ok. 3,11 zł. W porównaniu do stanu sprzed kryzysu (grubo poniżej 3 zł) trudno to nazwać osłabieniem amerykańskiej waluty. Przemysław Kwiecień sądzi, że był to efekt chłodnego nastawienia inwestorów do rynków wschodzących, widocznego w ciągu ostatnich miesięcy. Aprecjacji złotego nie było, bo inwestorzy ogólnie woleli bezpieczne rynki rozwinięte. A rynki emerging traktowali z większą nieufnością. Nikt nie szturmował złotego, nawet hossa na obligacjach była wywołana przez Fed tylko w części, w dużym stopniu wynikało to ze spadku inflacji w Polsce, co wzmagało spekulacje o możliwych obniżkach stóp procentowych mówi analityk. Wchodząc na rynek obligacji, zagranica zabezpieczała się przed niepożądaną zmianą kursu walutowego: większość finansowała ekspozycję na rynku długu przez instrumenty pochodne. Na przykład FX-swapy czyli kontrakty na wzajemne wymiany walut po wcześniej ustalonych kur- sach. I to jedna z przyczyn, dla których dłużna hossa nie przekładała się na kurs złotego. Teraz szansa na hossę Każdy pytany o prognozy dla złotego analityk jeszcze przed wrześniowym posiedzeniem Fed był pewien, że kierunek dla rynku będzie jeden: nasza waluta będzie się stopniowo osłabiać, czemu sprzyjać ma umocnienie dolara. Decyzja Rezerwy z 18 września o utrzymaniu ultraluźnej polityki pieniężnej postawiła wszystko na głowie mówi Kwiecień. Pierwsza reakcja była wręcz euforyczna: złoty zyskał względem amerykańskiej waluty około 8 groszy. Oczekiwania analityków były bardzo duże: uznali oni, że nie jest to tylko chwilowa reakcja, złoty powinien dalej się umacniać. W jakim stopniu to miało za- leżeć od tego, czy inwestorzy zmienią swoje podejście do rynków wschodzących. Prognozy były optymistyczne, bo tym razem po informacjach z USA nie tylko polskie obligacje się umacniały, ale również giełda. Pierwszego dnia po posiedzeniu Fed WIG-20 wzrósł o 2 proc. Ale wystarczył tydzień, by z umocnienia złotego niewiele nie zostało. Głównie przez niejednoznaczne wypowiedzi przedstawicieli Fed, którzy przypomnieli rynkom, że prędzej czy później dojdzie do wygaszania polityki luzowania ilościowego. Marek Rogalski, analityk DM BOŚ, zwraca uwagę, że podobnie jak złoty zachowały się inne waluty. Rynek w pierwszym momencie przereagował komunikat Fed, bo zaskoczenie było ogromne. W kolejnych dniach okazało się jednak, że nastawienie Fed nie jest wcale takie gołębie, jak się wydawało. Bo pojawiły się sygnały, że być może temat końca drukowania dolara wróci w październiku. To spowodowało, że dolar odrobił część strat mówi Rogalski. Czy to oznacza, że oczekiwania na umocnienie złotego były przedwczesne? Niekoniecznie. Nasz rozmówca zwraca uwagę na utrzymujący się popyt na polskie obligacje. Od polowy września ich rentowność spada co mogłoby być argumentem za tezą o możliwym umocnieniu złotego. Fed mimo tego całego zamieszania dał jednak 18 września wyraźnie do zrozumienia, że zamierza działać bardzo ostrożnie, że widzi pozytywne sygnały w amerykańskiej gospodarce, ale nie na tyle mocne, by szybko kończyć program luzowania ilościowego mówi Rogalski. Poza tym, dodaje, rynek zakłada, że Janet Yellen potencjalna następczyni Bena Bernanke to zwolenniczka raczej luźnej polityki pieniężnej. To wszystko złotemu raczej nie zaszkodzi. Jeśli nie dojdzie do jakiegoś zamieszania w strefie euro, to na koniec roku wspólna waluta powinna kosztować 4,05 4,10 zł, a dolar nawet poniżej 3 zł ocenia analityk Podobne prognozy krótko po zaskakującej decyzji Fed podawali też inni eksperci. Zdaniem Marka Wołosa z TMS Brokers złoty powinien zyskać do końca roku. To może być początek trendu aprecjacyjnego dla złotego. Na koniec roku euro powinno kosztować 4,10 zł, dolar w ciągu miesiąca powinien też jeszcze stracić i dojść do ok. 3 zł za dolara mówi Wołos. Marek Chądzyński d wahaniami kursów walut Kolejnym utrudnieniem może być model biznesowy, w którym trudno jest odróżnić poszczególne transakcje handlowe. Sytuacja taka występuje, gdy gama oferowanych produktów jest duża i trudno jednoznacznie powiązać decyzje biznesowe z konkretnymi fakturami. Konieczne wtedy jest dokładne planowanie przyszłych decyzji w zakresie kształtowania cen oraz przyszłych przepływów związanych z eksportem lub importem. Bezwzględnie musimy zaangażować osoby, które bardzo dokładnie będą w stanie ustalić, jak funkcjonują odbiorcy i dostawcy. mogłoby się okazać, że przedsiębiorca X nie jest w stanie sprzedać towarów po cenie, która pokrywa koszty zakupu i prowadzenia działalności. Oczywiście w przypadku osłabienia się złotego przedsiębiorca X będzie mógł zrealizować dodatkową marżę. Paradoksalnie zatem czasami importer powinien zabezpieczyć się przed spadkiem kursu od momentu zakupu waluty na pokrycie kosztów importu do momentu przewidywanej daty sprzedaży partii towarów z magazynu. Może rodzić to pewne komplikacje w rozumieniu modelu biznesowego przez poszczególne działy w firmie. Działowi zakupów będzie zależało na jak najniższym kursie, a działowi sprzedaży na jak najwyższym. Trudny wybór Wybór konkretnej transakcji, która ma w przyszłości ograniczyć ryzyko kursowe, zależy od kilku czynników. Jeżeli chcemy całkowicie wyeliminować zmiany kursu, wystarczy posłużyć się najprostszą transakcją forward (walutowa transakcja terminowa). Transakcje te jednak całkowicie eliminują nas z rynku. Nie podlegamy negatywnym zmianom, równocześnie jednak rezygnując z tych pozytywnych. Decydując się na taką transakcję, musimy dokładnie skalkulować oczekiwaną cenę i marżę. Jest to pro- sta transakcja bezkosztowa, umożliwiająca elastyczne dostosowanie daty rozliczenia również po ustaleniu pierwotnych warunków (zmiany daty rozliczenia na wcześniejszą bądź wydłużenie daty rozliczenia.) Transakcja ta najczęściej wykorzystywana jest w przypadku przedsiębiorstw działających na niewielkich marżach oraz w przypadku operacyjnego podejścia do tematu zabezpieczeń. W sytuacji, w której chcemy korzystać ze zmienności na rynku, musimy podjąć decyzję, czy chcemy wykorzystać opcje walutowe, czy może po prostu zawrzeć transakcję na część planowanego przepływu. Opcja walutowa jest pewnego rodzaju polisą ubezpieczeniową, zabezpieczającą nas przed negatywną zmianą kursu w przyszłości. Załóżmy, że jesteśmy eksporterem i posiadamy taką polisę na kwotę 100 tys. euro z kursem rozliczenia 4,2000 na koniec listopada. W momencie gdy na koniec listopada kurs spadnie poniżej 4,2000, wystawca takiej polisy (bank) ma obowiązek odkupić od nas 100 tys. euro po kursie 4,2000 bez względu na to jak nisko znajduje się kurs walutowy. W przypadku gdy kurs na koniec listopada ukształtuje się powyżej 4,2000, mamy prawo drożej sprzedać euro, a polisa wygasa. Kupno polisy wiąże się jednak z koniecznością zapłaty prowizji zwanej w przypadku opcji premią. Wysokość prowizji w przypadku opcji walutowych będzie zależała od terminu ważności i przede wszystkim od kursu wykonania (kursu strike). Im korzystniejszy kurs, tym oczywiście wyższa cena opcji. Opcje walutowe wykorzystywane są najczęściej w sytuacji, gdy koszt zabezpieczenia można przerzucić na odbiorcę, korygując odpowiednio cenę sprzedaży. Najbardziej efektywne z kosztowego punktu widzenia są opcje z kursem wykonania gorszym od kursu forwardowego. Zależność między kursem wykonania a wysokością premii nie jest liniowa. Wysokość premii rośnie szybciej niż wartość kursu po przekroczeniu pewnego poziomu (w praktyce kursu transakcji forward). Dlatego warto kupować tanie opcje zabezpieczające nas przed czarnym scenariuszem, a nie traktować je jako transakcje rozliczeniowe. Uzyskamy wtedy tani instrument zabezpieczający, dający nam pełną elastyczność i chroniący nas jednocześnie przed czarnym scenariuszem.

8 W przejmowaniu polskie firm najbardziej aktywne w regio D8 bank&biznes Czy rynek fuzji i przejęć dyskontuje ożywienie w gospodarce? Wydaje mi się, że nie. Z mojej perspektywy osoby, która funkcjonuje właśnie na tym rynku oznaki ożywienia nie są jednoznaczne. Natomiast dokonywaniu transakcji fuzji i przejęć sprzyja rekordowo niski koszt finansowania. Niskie stopy procentowe to jednak tendencja nie tylko krajowa, ale właściwie ogólnoświatowa. Dla jakiego typu inwestorów niskie koszty finansowania mają szczególne znaczenie? Dla różnego typu funduszy private equity, które chcą się stać inwestorami w spółkach. Stąd ich rosnąca aktywność. Widzimy duże zainteresowanie z ich strony, jeśli chodzi o infrastrukturę. Z jednej strony to sektor telekomunikacyjny, z drugiej np. projekty drogowe, autostradowe, ale i porty. Można powiedzieć obrazowo, że fundusze od mniej więcej roku krążą nad naszym rynkiem. Z pewnością będzie dochodziło do transakcji, zwłaszcza że będą również sprzedający np. samorządy, którym, jak wiadomo, brakuje pieniędzy. Czy w związku z tym można powiedzieć, że obecnie jest dobry czas na dokonywanie przejęć? Myślenie o fuzjach i przejęciach w firmach nie zależy od bieżących warunków makroekonomicznych. Gdy menedżerowie spółki decydują się na przejęcie, to myślą w perspektywie długookresowej. Bieżąca sytuacja ma znaczenie tylko taktyczne. Dla firm rozważających przejęcia niekorzystna jest tylko duża zmienność warunków, w tym makroekonomicznych, np. kursów walutowych. Wtedy rośnie ryzyko i wtedy można mówić, że jest zły moment na przejęcia. Mateusz Topp dyrektor zarządzający Raiffeisen Investment Polska Ale teraz, gdy wychodzimy z dołka koniunktury, transakcjom mogą sprzyjać np. niskie ceny potencjalnych celów przejęć. To zawsze jest indywidualna sprawa. Oczywiście, że słabym graczom trudno znaleźć nabywców, w dużym stopniu niezależnie od ceny, najsłabsi i tak jednak zwykle wypadają z rynku. Jeśli kondycja jakiejś branży jest kiepska, to odbija się na sytuacji zarówno firmy sprzedawanej, jak i nabywcy. Przykładem była ubiegłoroczna transakcja, w której uczestniczyliśmy sprzedaży działalności w Europie Środkowej przez firmę z branży metalowej Kloeckner. Spółka niemiecka musiała sprzedać, ale nabywcy też byli w słabej sytuacji. W jakich branżach widać największą aktywność, jeśli chodzi o fuzje i przejęcia? Mówiłem już o telekomunikacji i infrastrukturze. Dodałbym jeszcze FMCG, czyli dobra szybkozbywalne i handel detaliczny. W tym ostatnim przypadku wiadomo, że panuje duże rozdrobnienie, jakiego nie ma w innych krajach. W pewnym momencie wielu graczy próbowało osiągnąć masę krytyczną w budowie sieci, ale jak się okazało nie jest to takie proste. Polski konsument ma swoją specyfikę, jest np. bardzo wrażliwy na ceny. I teraz z jednej strony mamy konsolidację grup supermarketów, z drugiej widać odwrót od hipermarketów. O ile cały handel detaliczny notuje niewielki wzrost sprzedaży liczonej na bazie like-for-like, czyli porównywalnej powierzchni sklepów, to w hipermarketach jest 8-proc. spadek. Tam musi się więc coś wydarzyć. Jak na dynamikę rynku fuzji i przejęć wpłyną, pana zdaniem, zapowiadane zmiany w odniesieniu do funduszy emerytalnych? Z mojej perspektywy ten wpływ będzie neutralny albo nawet pozytywny. Do tej pory właściciele spółek mieli do wyboru dwie drogi: transakcję prywatną albo giełdę, gdzie można było liczyć na popyt ze strony funduszy. Skoro teraz dopływu gotówki do OFE nie będzie albo będzie on znacznie mniejszy niż dotąd, to ścieżka M&A staje się bardziej atrakcyjna. Wadą zmniejszenia roli OFE będzie jedynie to, że warszawska giełda była dla nas do tej pory źródłem finansowania przy transakcjach transgranicznych. No i ceny kupowanych firm zapewne pójdą w dół. To zupełnie naturalne. OFE będą dysponowały mniejszą pulą pieniędzy i ceny będą musiały być niższe. W jakich transakcjach fuzji i przejęć wy najchętniej uczestniczycie? Jeśli jesteśmy doradcą sprzedającego, to interesują nas transakcje, gdzie wartość przedsiębiorstwa wynosi powyżej 50 mln euro. Natomiast przy zakupie ten próg jest niższy. Dlaczego? My pozycjonujemy się jako gracz środkowoeuropejski, który jest w stanie wyszukać cel przejęcia i doprowadzić do jego realizacji nie tylko w Polsce, ale w kilkunastu krajach regionu. A nie ma tak znów wielu polskich firm, które zrobiły inwestycje za granicą. Polskie firmy są z reguły bardziej konserwatywne. Czy dużo jest takich transakcji, w których polska firma przejmuje spółkę z zagranicy? Gdzie szukają okazji do przejęć? U nas takie transakcje odpowiadają za większość przychodów. Jest spora grupa polskich przedsiębiorstw, dla których krajowy rynek robi się zbyt mały. Popularnym kierunkiem inwestycji, szczególnie w sektorze przemysłowym, są Niemcy. Ten kraj to dla naszego biznesu pewien wzór do naśladowania. Ale też często chodzi po prostu o podkupywanie klientów, co jest sposobem na zwiększenie wykorzystania własnych mocy produkcyjnych. Chociaż to niekoniecznie musi być celem. Mimo że mówiłem o konserwatyzmie polskich firm, to w porównaniu z innymi krajami naszego szeroko rozumianego regionu one są bardzo aktywne, jeśli chodzi o transgraniczne fuzje i przejęcia. Więcej dzieje się chyba tylko w Turcji. To jest jednak inny rynek. Na przykład jeśli chodzi o finansowanie, to trafiają tam także Leasingiem nieruchomości coraz częściej Pierwsza połowa tego roku była rewelacyjna dla leasingu nieruchomości. Firmy z branży sfinansowały transakcje za 888,9 mln zł. To wzrost o 115 proc. w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku. Pomogła zmiana przepisów. Od stycznia przedsiębiorcy mogą leasingować nieruchomości na nowych, zdecydowanie lepszych zasadach. Przede wszystkim skrócony został minimalny okres finansowania operacyjnego nieruchomości podlegających amortyzacji z 10 do 5 lat. Jak wyjaśnia Jerzy Strasz, radca prawny Millennium Leasing, dzięki temu łatwiej i w sposób bardziej wiarygodny firmy mogą ocenić zdolność klientów do spłaty zobowiązań, co niewątpliwie wpływa na to, że chętniej finansują nieruchomości. Na tak znaczący wzrost tego segmentu w pierwszym półroczu wpływ mogło mieć także przesunięcie transakcji. Wiadomo było, że nowe przepisy wejdą w tym roku. Dlatego część klientów i firm leasingowych mogło wstrzymać się z podpisywaniem umów w ubiegłym roku. Liderem rynku pod względem wartości jest BRE Leasing, który sfinansował pięć biur, hoteli i obiektów rekreacyjnych w sumie za 365,9 mln zł. Pod względem liczby nieruchomości na pierwszym miejscu jest Raiffeisen Leasing z 69 budynkami, drugi w rankingu, jeśli chodzi o ich wartość. Pokazuje to podejście firm z sektora do tego typu finansowania. Jedne spółki specjalizują się w dużych, czyli drogich obiektach, inne wolą robić dużo mniejszych transakcji.

9 bank&biznes D9 y są nie pieniądze funduszy, które inwestują w krajach arabskich. Kiedy właściciel firmy, który chce dokonać przejęcia albo wręcz przeciwnie pozbyć się udziałów powinien pomyśleć o doradcy w transakcji? Czy firmy nie są w stanie przeprowadzić przejęcia samodzielnie? Moim zdaniem powinien pomyśleć jak najwcześniej. Dlaczego? W efektywnie zarządzanych firmach powinno być dokładnie tylu ludzi, ilu potrzeba. To oznacza, że nie ma tam miejsca na zatrudnionych na stałe specjalistów od fuzji i przejęć. Przy kupnie o wynajęciu doradcy należy pomyśleć już na etapie wyszukiwania potencjalnych celów przejęcia albo pierwszych kontaktów z właścicielami firm, które chcielibyśmy kupić. Natomiast przy sprzedaży wiele zależy od tego, czy sami szukalibyśmy nabywcy, czy np. otrzymujemy ofertę od konkurencji, czy od funduszu private equity. Jeśli sprzedaż jest motywowana np. zmianą pokoleniową w firmie, to szybkie wzięcie doradcy pozwoli szybko znaleźć kupca. Gdy mamy do czynienia z wejściem inwestora finansowego, zwłaszcza private equity, to zalecałbym przynajmniej dobrego prawnika. Co tak naprawdę może firmie dać zatrudnienie doradcy? Dużą wartością jest możliwość skontaktowania klienta z właściwymi ludźmi we właściwym czasie. Posłużę się przykładem: jakiś czas temu mieliśmy falę transakcji sprzedaży firm dystrybucyjnych, które rosły na fali sprzedaży maszyn rolniczych. Ale ci, którzy nie sprzedali się rok dwa lata temu, teraz już się korzystnie nie sprzedadzą i muszą czekać na kolejną unijną perspektywę finansową. Wsparcie na zakup innowacyjnych rozwiązań Wkolejnym rozdaniu środków z Unii Europejskiej przedsiębiorcom będzie dużo łatwiej korzystać z kredytu technologicznego. W Sejmie kończą się prace nad poselskim projektem nowelizacji ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej. Najważniejsza zmiana przewiduje, że beneficjent już po zrealizowaniu 25 proc. inwestycji finansowanej kredytem technologicznym będzie mógł wnioskować o wypłatę części dofinansowania. Dziś premia technologiczna trafia na rachunek kredytowy firmy dopiero w momencie zakończenia inwestycji tłumaczy Anna Czyż, rzecznik Banku Gospodarstwa Krajowego, który dysponuje środkami na dotacje. Poza tym nowela znosi ograniczenie terminu na pozyskiwanie promes premii technologicznej przez BGK oraz wydłuża termin zawierania umów o udzielenie kredytu technologicznego z końca października na koniec listopada 2013 r. dodaje. W tej perspektywie finansowej do BGK wpłynęły 532 wnioski o dofinansowanie projektów na łączną kwotę ponad 1,5 mld zł. Jakie wsparcie Wsparciem dla przedsiębiorcy jest premia technologiczna stanowiąca spłatę części kapitału kredytu technologicznego, udzielonego przez bank komercyjny. Nie wiadomo, na jakich warunkach Błędy popełniane przy ubieganiu się o kredyt technologiczny Wniosek wypełniony niezgodnie z Instrukcją wypełniania wniosku. Kopie dokumentów załączonych do wniosku o dofinansowanie poświadczone za zgodność z oryginałem przez bank kredytujący, a nie przez osobę upoważnioną do reprezentowania wnioskodawcy. Brak lub niekompletna dokumentacja potwierdzająca dane na temat powiązań z innymi podmiotami, dane finansowe i wielkości zatrudnienia wnioskodawcy i/lub przedsiębiorstw powiązanych, potrzebna do określenia statusu firmy (MSP). Wersja elektroniczna wniosku nie jest tożsama z wersją papierową. W wersji elektronicznej zamieszczono jedynie formularz wniosku i biznesplanu bez zeskanowanych dokumentów i oświadczeń, stanowiących załączniki do wniosku o dofinansowanie. Opinia o nowej technologii nie zawiera wszystkich informacji wymienionych w Instrukcji wypełniania wniosku, np. zamieszczane są informacje o innowacyjności środków trwałych służących wdrożeniu nowej technologii, a nie informacje o nowej technologii. Opinia o nowej technologii sporządzona przez nieuprawnioną instytucję i/lub podpisana przez osobę nieupoważnioną do jej reprezentowania. Technologia, której wdrożenie ma być przedmiotem inwestycji, zawarta jest w urządzeniu, które ma zostać zakupione w ramach inwestycji technologicznej. będzie przyznawana ta pomoc w nowej perspektywie finansowej, bo trwają konsultacje społeczne Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, który ma zastąpić obecny Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka. W perspektywie finansowej środki własne przedsiębiorcy musiały stanowić nie mniej niż 25 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji finansowanej z kredytu technologicznego. Beneficjentem pomocy mogą być mikro, małe lub średnie firmy, które mają siedzibę na terenie Polski. Jak informuje BGK, wsparcie finansowe przeznaczone jest na realizację inwestycji, mających na celu zakup i wdrożenie nowej technologii lub wdrożenie własnej nowej technologii stosowanej na świecie nie dłużej niż 5 lat oraz uruchomienie na jej podstawie produkcji nowych lub znacząco ulepszonych towarów, procesów lub usług. Kredyt technologiczny nie może być udzielany na zakup, leasing lub wynajem środka trwałego, nawet jeśli spełniał on wszelkie pozostałe warunki. Udział premii technologicznej w wartości kosztów kwalifikowanych, poniesionych ze środków kredytu technologicznego lub udziału własnego przedsiębiorcy, ustalany jest zgodnie z pułapami określonymi w mapie pomocy regionalnej. Dlatego jej wysokość jest różna w różnych województwach np. mikro i małe firmy z kujawsko-pomorskiego mogą liczyć na 70 proc., a mazowieckiego 50 proc. Wydatki te, aby kwalifikowały się do objęcia wsparciem, mogą być poniesione dopiero po dniu wpływu wniosku o dofinansowanie do BGK. Premia technologiczna jest wypłacana jednorazowo po zakończeniu realizacji projektu i kontroli na miejscu realizacji inwestycji przeprowadzonej przez BGK. Jej maksymalna wysokość wynosi 4 mln zł. Na jakich warunkach Przedsiębiorca może złożyć dowolną liczbę wniosków o kredyt i dofinansowanie, pod warunkiem że każdy z tych wniosków dotyczy innej inwestycji i inwestycje te nie są z sobą powiązane. Ponadto klient musi posiadać odpowiednią zdolność kredytową, aby korzystać z kilku kredytów jednocześnie. W dodatku przedsiębiorca powinien pamiętać, że premia technologiczna nie wpłynie na jego konto i nie będzie mógł nią dowolnie dysponować. Wypłacana jest na rachunek wskazany w umowie o dofinansowanie w banku kredytującym i może być zaliczona wyłącznie na spłatę kapitału kredytu technologicznego. Sam kredyt technologiczny nie jest preferencyjny. Bank, do którego zgłasza się klient, udziela go na warunkach rynkowych. Nie mogą być też nim finansowane duże projekty, tj. takie, których wartość przekracza równowartość 50 mln euro. Aby otrzymać premię, przedsiębiorca musi udokumentować posiadanie nowej technologii: nabytej fakturą i umową licencyjną lub własnej zgłoszeniem patentowym, patentem, dokumentacją wewnętrzną firmy. Technologia może być zakupiona od pierwotnego właściciela lub od innego przedsiębiorcy, który już ją zastosował, w kraju albo za granicą. Należy pamiętać, że aby rozwiązanie było uznane za nowe nie może być stosowane na świecie dłużej niż 5 lat. Ponieważ opinia o nowej technologii stanowi istotny dokument w procesie oceny wniosku o dofinansowanie, musi mieć charakter bezstronny zarówno wobec wnioskodawcy, jak i ocenianego rozwiązania. Opinii o nowej technologii nie może zatem wystawić instytucja, która opracowała technologię ani taka, która prowadziła prace na zlecenie wnioskodawcy. Opiniodawca jest zobowiązany zawrzeć deklarację bezstronności stwierdzającą, że nie jest powiązany z przedsiębiorcą w sposób, który mógłby budzić uzasadnione wątpliwości co do bezstronności jego oceny. Beata Tomaszkiewicz interesują się małe firmy Patrząc na strukturę przedmiotu leasingu i liczbę umów, widać, że na rynku zawartych zostało kilka dużych transakcji, które w pierwszym półroczu tego roku znacząco zwiększyły wartość aktywów zauważa Robert Wiśniewski, dyrektor zespołu ds. leasingu nieruchomości w BNP Paribas Leasing Solutions. Raiffeisen Leasing, choć sfinansował wiele obiektów, to transakcję przeprowadził z jednym klientem. Wszyscy liderzy tego rynku pytani o szanse powtórzenia takiego wzrostu aktywów w tym półroczu nabierają wody w usta. Powód jest prosty, takie transakcje często przygotowuje się przez rok. Dlatego trudno wyrokować, ile rozmów podjętych wiele miesięcy temu zakończy się umowami jeszcze w 2013 r. Spodziewamy się stałego umacniania tego segmentu rynku. Swoich szans upatrujemy w coraz większej świadomości tego produktu na rynku w porównaniu do lat poprzednich. W tej chwili coraz więcej zapytań otrzymujemy od małych firm, a nawet osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą mówi Wojciech Księżopolski, starszy specjalista ds. leasingu nieruchomości w Raiffeisen- -Leasing Polska. Jednak wciąż niewiele transakcji firmy robią z mikro czy małymi przedsiębiorstwami. Jak twierdzą eksperci, to przyszłość branży, tym bardziej że rynek nasyca się powoli biurowcami i galeriami handlowymi. Na razie, jak zauważa Aneta Krzemińska, dyrektor departamentu sprzedaży Corporate Leasing EFL, liczba transakcji rośnie wolniej niż wartość, co oznacza, że finansowane są przede wszystkim droższe obiekty. Nieruchomość musi spełnić pewne kryteria, aby stać się przedmiotem umowy leasingu. Przede wszystkim muszą być to nieruchomości zabudowane (w formie leasingu nie finansuje się samych gruntów) z prawomocną decyzją na użytkowanie, warte określoną minimalną kwotę. Każda firma ma swoje regulacje. W Raiffeisen Leasing to co najmniej 3 mln zł netto. Firmy leasingowe koncentrują się na finansowaniu uniwersalnych nieruchomości komercyjnych, takich jak: biura, magazyny czy obiekty handlowe i usługowe. Sporadycznie zdarzają się sytuacje, w których przedmiotem leasingu są inne nieruchomości, np. hotele lub nieruchomości produkcyjne. Widzimy wzrost finansowania leasingiem biurowców pod wynajem, które mają 43 proc. udział w rynku, a także budynków handlowo-usługowych, hoteli i budynków rekreacyjnych, hal przemysłowych i magazynowych wylicza Aneta Krzemińska. Wzrost popytu na leasing biurowców mógłby sugerować, że firmy, które do tej pory były ich właścicielami, mogą chcieć leasingiem poprawić sobie płynność. Rolą leasingu nie jest poprawa płynności firmy. Służą temu np. produkty bankowe. Leasing, w tym również leasing nieruchomości, służy przede wszystkim finansowaniu inwestycji. Zdarzają się jednak sytuacje, szczególnie w przypadku leasingu zwrotnego, kiedy np. po spłacie kredytów krótkoterminowych zabezpieczonych w formie hipoteki na finansowanej nieruchomości kredyty takie spłacane są w pierwszej kolejności jednym z efektów transakcji leasingu nieruchomości jest poprawa płynności u korzystającego tłumaczy Wojciech Księżopolski. Klient co prawda formalnie przenosi na firmę leasingową własność swojej nieruchomości, ale jednocześnie zachowuje dotychczasową możliwość korzystania z niej. Nieruchomość wraca do niego po zakończeniu umowy za zapłatą ceny równej wartości resztowej co ważne odbiegającej od wartości rynkowej bez ryzyka domiaru podatkowego. Zaletą leasingu operacyjnego nieruchomości jest większa niż w przypadku kredytu tarcza podatkowa, ponieważ rata leasingu stanowi koszt firmy. Dodatkowo w przypadku leasingu nieruchomości łatwo o równowagę finansową dla przedsiębiorcy między przychodami z najmu a kosztami raty leasingu. Jest to szczególnie przydatne dla spółek specjalnego przeznaczenia, powołanych do obsługi poszczególnych nieruchomości tłumaczy Maciej Formański, ekspert z PKO Leasing. Beata Tomaszkiewicz

10 D10 bank&biznes Do emisji obligacji trzeb Odroczenie terminów spłaty długu, uniezależnienie od zmian w polityce kredytowej banków i zachowanie struktury właścicielskiej to podstawowe zalety finansowania działalności przy pomocy papierów dłużnych. Obligacje korporacyjne to coraz popularniejsza forma finansowania. Na koniec II kw r. rynek obligacji wyemitowanych przez firmy wart był ponad 34 mld zł. Według danych Fitch Polska to o 16,9 proc. więcej niż przed rokiem. Konrad Sobczyk, główny specjalista ds. emisji papierów wartościowych w Raiffeisen Polbank jako jedną z ważniejszych zalet obligacji wskazuje elastyczność w terminach spłaty. W przypadku obligacji możliwe jest przesunięcie spłaty na koniec kilkuletnich terminów zapadalności papierów. Przy kredycie nie jest to możliwe. Poza tym banki mają określone limity kredytowania pojedynczych podmiotów lub sektorów. Jeśli są wykorzystane, z uzyskaniem kredytu mogą mieć problem nawet stali klienci mówi specjalista z Raiffeisen Polbanku. Kupcy się znajdą Chętnych na obligacje można szukać wśród wielu instytucji czy inwestorów indywidualnych. Inwestorzy na rynku długu korporacyjnego, za odpowiednim wynagrodzeniem są w stanie zaakceptować nieco wyższe ryzyko niż banki. Poza tym obligacje pozwalają pozyskać środki na rozwój bez konieczności rozwadniania akcjonariatu, co dzieje się w przypadku emisji akcji tłumaczy Radosław Kotylak, dyrektor zarządzający Domu Inwestycyjnego Investors. Ale emisja obligacji to też często pierwszy krok do emisji akcji. Wiele spółek poprzez wyjście do inwestorów z papierami dłużnymi przeciera sobie ścieżki na rynku kapitałowym. Nie dość, że pozyskują finansowanie, to mogą jeszcze zaprezentować się zarządzającym i dać wyraźny sygnał, że mają poważne plany debiutu na GPW i kolejnych emisji, tym razem akcji dodaje Sobczyk. Najlepsi płacą najmniej W przeciwieństwie do emisji akcji pieniądze pozyskane z obligacji trzeba jednak inwestorom zwrócić, i to z nawiązką. O poziomie oprocentowania i marży papierów dłużnych decydują m.in. sytuacja finansowa spółki, jej wyniki, poziom zadłużenia, to czy firma jest notowana na giełdzie i jej rozpoznawalność wśród inwestorów, pozycja na rynku i skala działalności, rodzaj i jakość zabezpieczenia papierów, a także cel emisji. Im lepiej oceniana jest spółka, tym mocniejszą ma pozycję w rozmowach o kosztach pozyskania pieniędzy. Inwestorzy stawiają wyższe wymagania co do marży, jeśli obligacje mają pokryć koszty bieżącej działalności lub spłatę innego zadłużenia wskazuje specjalista z Raiffeisen Polbanku. Ponieważ każdą firmę inwestorzy oceniają indywidualnie, trudno wskazać średnią marżę rynkową. Ich rozpiętość jest bardzo duża. To od ok. 1,5 proc. w przypadku bardzo dużych spółek publicznych do nawet ok. 7 8 proc. w przypadku młodych, ryzykownych podmiotów lub emitentów w nie najlepszej kondycji finansowej. Medianę dla rynku można by szacować w przedziale 3,5 4,5 proc. marży ponad WIBOR ocenia Michał Ząbczyński, dyrektor zarządzający w departamencie bankowości inwestycyjnej Noble Securities. Koszty rejestracji i notowań Opłaty związane z rejestracją obligacji w KDPW: 1. Opłata za uczestnictwo emitenta w systemie KDPW 2000 zł (opłata obowiązuje tylko emitentów dłużnych instrumentów finansowych, dla innych wynosi 6000 zł) opłata pobierana raz w roku. 2. Opłata z tyt. rej. obligacji 0,01 proc. wartości rynkowej (nie mniej niż 2500 zł i nie więcej niż zł) opłata pobierana jednorazowo. 3. Opłaty z tyt. wypłaty świadczeń 0,04 proc. wartości przekazywanych kwot (nie mniej niż 500 zł i nie więcej niż 4000 zł). Opłaty związane z notowaniem obligacji na Catalyst: 1. Opłata za wprowadzenie do obrotu naliczana od wartości nominalnej 0,0075 proc. (nie mniej niż 1500 zł i nie więcej niż zł). 2. Opłata za notowanie 0,002 proc. (nie mniej niż 500 zł i nie więcej niż 7500 zł rocznie). Od decyzji po debiut W zależności od wysokości stóp procentowych różne są też oczekiwania spółek i emitentów co do rodzaju oprocentowania. Radosław Kotylak wskazuje, że z punktu widzenia spółek najbardziej korzystne jest obecnie emitowanie obligacji z oprocentowaniem stałym. Przy rekordowo niskich stopach procentowych mogą zabezpieczyć się w ten sposób przed wzrostem kosztów obsługi emisji, kiedy stopy zaczną rosnąć. To jednak może być trudne do zaakceptowania dla inwestorów, którzy pozbawią się szansy na dodatkowy zysk w razie zmian stóp banku centralnego. W pewnym sensie Źródło: Noble Securities Harmonogram prywatnej oferty emisji obligacji zakończonej wprowadzeniem papierów na Catalyst Decyzja spółki o emisji Wybór doradcy (opcjonalnie) Przygotowanie dokumentacji związanej z emisją (propozycja nabycia, dokument informacyjny, uchwała) Plasowanie emisji (zbieranie wpłat i rozliczenie) Rejestracja obligacji w KDPW Złożenie wniosku o wprowadzenie + wyznaczenie pierwszego dnia notowania Pierwsze notowanie Źródło: GPW Catalyst regułą jest, że dla okresów dłuższych niż rok dwa lata wybiera się oprocentowanie zmienne mówi Ząbczyński. Nie tylko zysk Poza oczekiwanym zyskiem inwestorzy niejednokrotnie wymagają od spółek zabezpieczeń, które pozwolą ochronić ich interesy jeśli np. pogorszy się sytuacja finansowa emitenta. Obligacje często zabezpieczane są na m.in. nieruchomościach spółek lub innych częściach ich majątku, wierzytelnościach gospodarczych firm lub należących do nich papierach wartościowych. Niezależnie od tego, czy obligacje są zabezpieczone, czy też nie, bardzo często w warunkach emisji obligacji pojawiają się też klauzule pośrednio zabezpieczające interesy obligatariuszy. Może to być np. zobowiązanie do niewypłacania dywidendy w określonym terminie, brak zmian w strukturze właścicielskiej czy też wyznaczenie wskaźników finansowych, z reguły długu netto do EBITDA, których naruszenie daje obligatariuszom prawo do żądania wcześniejszego wykupu papierów wskazuje Konrad Sobczyk. Bardzo częstym wymogiem ze strony inwestorów jest też notowanie papierów dłużnych na Catalyst, rynku obligacji prowadzonym przez Giełdę Papierów Wartościowych. Wejście na ten rynek sprawia, że dzięki pośrednictwu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, w którym rejestrowane są papiery, nadzorowane są wszystkie zawierane na nich transakcje. Z kolei sam Catalyst daje szansę na zwiększenie płynności obligacji, czyli możliwości wyjścia z inwestycji, a obowiązki informacyjne nałożone na notowane spółki zwiększają ich przejrzystość. Opłacalne kilka milionów Z powodu wymagań, jakie zwykle inwestorzy stawiają emitentom, zarówno w zakresie wysokości oprocentowania, jak i zabezpieczeń, na finansowanie przez obligacje decydują się raczej średnie i większe podmioty o ustabilizowanej sytuacji finansowej i pozycji rynkowej. Młode spółki zwykle nie mogą się pochwalić dobrymi wynikami, nie mają też odpowiedniego zabezpieczenia, co powoduje, że obligacje raczej nie są instrumentem do finansowania firmy w jej początkowej fazie rozwoju ocenia Radosław Kotylak. Banki chcą mieć większy udział w dystry Aleksandra Rutkowska, ekspert Raiffeisen Polbank Jak powinny być finansowane badania i rozwój? Wykorzystanie wyników prac badawczo-rozwojowych jest w polskiej gospodarce wciąż niewielkie. Dlatego też tak ważne jest zwiększenie podaży nowych, innowacyjnych rozwiązań: produktowych, usługowych, procesowych, technologicznych, organizacyjnych czy marketingowych. W ostatnich latach Polska przeżywa pod tym względem intensywny rozwój, zarówno dzięki środkom z Unii, budżetu państwa, jak i innych źródeł publicznych. Modernizują się laboratoria badawcze, poprawia się infrastruktura nauki, a transfer technologii z nauki do biznesu przestaje być wyłącznie teorią. Jednak bez zachęt ze strony UE, rządu i samorządów rozwój w stronę gospodarki opartej na wiedzy nie byłby możliwy. Przedsiębiorcy w Polsce, zwłaszcza mali i średni, są bowiem zbyt zajęci walką o to, co przyniesie kolejny dzień. Zadaniem rządzących jest stworzenie warunków do powstania innowacyjnej gospodarki opartej na badaniach, wiedzy, patentach. Stąd projekty z zakresu badań i rozwoju, jako że są obarczone dużym ryzykiem, powinny nadal być finansowane w systemie dotacyjnym. Według raportu Przedsiębiorcy w Polsce. Fakty, liczby przykłady opublikowanego przez Lewiatana, w Polsce ok. 60 proc. nakładów na badania i rozwój pochodzi z bezzwrotnych dotacji w ramach funduszy publicznych: krajowych i unijnych. Pomimo tych zachęt sektor ten nie wykazuje dużej dynamiki wzrostu, a całość nakładów na B+R to zaledwie 0,74 proc. PKB. Zatem przejście na system finansowania zwrotnego lub mieszanego w obecnej sytuacji mogłoby być hamulcem i tak powolnego już tempa wzrostu tego sektora. W tej perspektywie finansowej były to głównie instrumenty bezzwrotne. W nowej jest kilka propozycji, m.in. taka, by prace badawcze i rozwojowe były finansowane pomocą bezzwrotną, a ich wdrożenie w przedsiębiorstwach zwrotną. Jak pani ocenia ten pomysł? Ze względu na wysokie ryzyko innowacyjnych projektów powstałych w wyniku prac badawczo-rozwojowych rekomendowałabym dla przedsiębiorstw na początek system mieszany: połączenie finansowania komercyjnego z bezzwrotnymi dotacjami w formie premii za innowacje. Na tej zasadzie działa kredyt technologiczny, instrument wdrażany z sukcesem przez sektor bankowy i doceniony przez Komisję Europejską jako interesujące rozwiązanie pilotażowe. Także przedsiębiorcy uznali go za najbardziej przez nich znany i taki, który co do zasady powinien być kontynuowany po 2013 r. Pokazują to Badania przedsiębiorców na temat zainteresowania unijnymi instrumentami zwrotnymi w Polsce. Akurat Raiffeisen był w przypadku kredytu technologicznego pionierem i utrzymuje pozycję lidera. Moje przekonanie o skuteczności tego rozwiązania wynika więc z praktyki. Czy przedsiębiorstwa nadal powinny otrzymywać pomoc bezzwrotną, czy też zwrotną? Jakie są wady i zalety każdego z tych rozwiązań? Moim zdaniem pomoc bezzwrotna dla firm powinna być skierowana na przemyślane działania, ściśle związane z realizacją przez państwo polityki innowacyjności, generujące nowe produkty i usługi o istotnym znaczeniu dla rozwoju gospodarki opartej na wiedzy. Wspierane powinny być projekty obarczone najwyższym ryzykiem, jednak takie, które jeśli się powiodą, spowodują skok rozwojowy i przemiany strukturalne w gospodarce. I nie myślę tu tylko o nowych projektach tygrysów biznesu, lecz także o nowych firmach, które taki skok mogą najszybciej osiągnąć, jeśli wpadną na unikalny w skali europejskiej czy światowej pomysł. Jestem jednak przeciwna dotowaniu projektów zachowawczych, o niskiej innowacyjności, nieprzynoszących gospodarce większych korzyści, tworzonych wyłącznie po to, żeby sięgnąć po dotację. Czy instytuty naukowe na uczelniach i zewnętrzne nadal powinny otrzymywać wyłącznie pomoc bezzwrotną? Polska nie jest jeszcze gotowa na to, żeby wstrzymać strumień finansowania dotacyjnego dla wyższych uczelni. Jednak działania rządu powinny zmierzać do wzmocnienia potencjału badawczego szkół wyższych i ich specjalizacji jako partnerów przedsiębiorstw w określonych branżach: inne zadania trzeba postawić uniwersytetom, inne szkołom zawodowym, jeszcze inne szkołom artystycznym. Widzimy tego pierwsze jaskółki w postaci zapowiedzianych zmian w funkcjonowaniu Szkoły Głównej Handlowej dzielonej na faktycznie trzy odrębne szkoły. Wydaje się, że najlepiej udało się rządowi zaplanować zadania ukierunkowane na rozwój potencjału szkół technicznych, ale to nie rozwiązuje problemu całego sektora nauki. Dlatego

11 bank&biznes D11 a dojrzeć Choć przepisy nie wyznaczają żadnego minimalnego poziomu emisji, firmy, które decydują się wypuścić obligacje na rynek, zwykle starają się pozyskać co najmniej kilka milionów złotych. Przy takiej kwocie opłaca się zatrudnić doradcę, który m.in. przygotuje emisję i pozyska inwestorów. Koszty oferty prywatnej, skierowanej do nie więcej niż 149 wybranych inwestorów, sięgają zwykle kilku procent wartości całej emisji. Właśnie na ten rodzaj emisji decyduje się zdecydowana większość firm. W tym przypadku nie muszą m.in. zatwierdzać dokumentów ofertowych w Komisji Nadzoru Finansowego Główne powody to czas, w jakim można uplasować papiery i mniejsze koszty. Koszty oferty publicznej mogą być o ok pkt baz. większe niż emisji prywatnej. Szczególnie w przypadku małych wartościowo ofert emisja publiczna będzie kompletnie nieopłacalna wskazuje specjalista Raiffeisen Polbanku. Dwa główne elementy wynagrodzenia za przygotowanie i przeprowadzenie emisji to zmienna opłata uzależniona od wielkości uplasowanej emisji (tzw. success fee), liczona jako procent jej wartości, oraz stałe wynagrodzenie związane z przygotowaniem dokumentacji i ewentualnie obsługą prawną. Success fee to zakres wielkości ok. 1,5-4 proc. mówi Michał Ząbczyński. W przypadku emisji prywatnych średni czas potrzebny do przygotowania transakcji to ok. 3 5 tygodni. W trybie oferty publicznej przygotowania mogą zająć nawet od 3 do 5 miesięcy ze względu na większe wymogi dotyczące dokumentu informacyjnego, jak również konieczności akceptacji prospektu przez KNF dodaje. Małgorzata Kwiatkowska bucji unijnych funduszy też sądzę, że z instrumentów mieszanych w nowej perspektywie finansowej zaczną powoli korzystać instytuty naukowe najlepiej rozwinięte, zlokalizowane na politechnikach, które będą osiągać największe zyski. Jaka powinna być rola banków w nowej perspektywie finansowej? Na to pytanie najlepiej odpowiedziały banki w niedawnym badaniu ich planów i oczekiwań przeprowadzonym przez Związek Banków Polskich i Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Wspólne rekomendacje sektora bankowego zostały uzgodnione i spisane w raporcie pt. Rola banków w procesach absorpcji środków unijnych w Polsce ocena, perspektywy i rekomendacje na lata Z siedmiu sformułowanych rekomendacji wynika, że banki preferują model dystrybucji środków unijnych z dominującą rolą systemu zwrotnego i w nim zamierzają odegrać istotną rolę w nowej perspektywie finansowej. Zdaniem bankowców, dobór instrumentów finansowania projektów powinien być uzależniony od specyfiki beneficjenta, rodzaju projektu i obszaru wsparcia, a system instrumentów zwrotnych należy zbudować na kredytach. Banki, bazując na swoich doświadczeniach, doszły do wniosku, że optymalny model zaangażowania środków publicznych powinien być zbliżony do procedury udzielania kredytu technologicznego. Liczą na poprawę spójności, przejrzystości i stabilności systemu dystrybucji środków unijnych oraz na poprawę współpracy z funduszami poręczeniowymi. Na koniec postulują wprowadzenie jednoznaczności w interpretacji przepisów w zakresie pomocy publicznej pomiędzy instytucjami polskimi a unijnymi. Jak ocenia pani dostępną pomoc zwrotną w tej perspektywie które działania się sprawdzają, a które nie? O tym czy dany instrument się sprawdza czy nie, decydują ostatecznie nie banki, lecz ich klienci. Przywoływane wcześniej badania na temat zainteresowania środkami unijnymi pokazują, że zdaniem małych i średnich przedsiębiorców w nowej perspektywie finansowej powinny być przede wszystkim kontynuowane trzy najbardziej popularne instrumenty: kredyt technologiczny, Jeremie, Program CIP Instrumenty finansowe dla MSP. Na czwartym miejscu przedsiębiorcy wymienili Program Operacyjny Rozwoju Polski Wschodniej. Wśród mniej pożądanych znalazły się: Krajowy Fundusz Kapitałowy, Jessica, 7 Program Ramowy Instrument RSFF, Josefin i na końcu listy program Progress. Za najkorzystniejszą cechę instrumentów finansowych przedsiębiorcy uznali lepsze warunki kredytowania, zaś w następnej kolejności interesują ich preferencyjne gwarancje i poręczenia. Zwracają także uwagę na większą powszechność instrumentów zwrotnych niż bezzwrotnych dotacji. Do mniej istotnych cech instrumentów zwrotnych zaliczają niską marżę kredytową oraz ułatwienie finansowania projektów innowacyjnych. W nowej perspektywie finansowej ma być położony większy nacisk na wprowadzanie prac badawczo- -rozwojowych do gospodarki. Jaka powinna być rola banków w łączeniu, finansowaniu obu stron? Banki mogą odegrać dużą rolę w procesie wprowadzania prac badawczo- -rozwojowych do gospodarki. Ale dotyczy to raczej tych, które w swojej strategii zdefiniowały cel finansowania innowacji, gdyż myśląc standardowo trudno będzie znaleźć argumenty przemawiające za wykładaniem pieniędzy na projekty nowatorskie, obarczone większym ryzykiem, niepewne. Twierdzę jednak, że znajdą się także na rynku bankowym innowatorzy, którzy odsłonią swoje projekty w połowie 2014 roku. Rozmawiała Beata Tomaszkiewicz Stawkę oprocentowania lokaty warto negocjować Większość banków jest w stanie zaproponować firmom lepsze warunki niż w wyjściowej ofercie. Depozyty bankowe to najpopularniejszy sposób lokowania nadwyżek finansowych przez polskie przedsiębiorstwa. Tylko niewielka część ich oszczędności trafia do funduszy pieniężnych oraz krótkoterminowych produktów strukturyzowanych stworzonych na potrzeby firm. Kowalski ma lepiej Z reguły jednak banki nie rozpieszczają przedsiębiorców oprocentowaniem. Zazwyczaj zwykły Kowalski, dysponujący kilkoma tysiącami złotych, może liczyć na wyższe oprocentowanie lokaty niż firma, gotowa zostawić na bankowym rachunku kilka milionów złotych. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie jest stosunkowo prosta mówi Adam Pers, dyrektor departamentu sprzedaży rynków finansowych w BRE Banku. Nadzór finansowy wymaga od banków, by akcję kredytową finansowały ze stabilnych źródeł pieniądza. Lokaty klientów indywidualnych nadają się do tego o wiele lepiej niż depozyty przedsiębiorstw mówi. Chodzi o to, że nadzór finansowy oszczędności klientów indywidualnych uważa za o wiele bardziej stabilne niż depozyty firm. W związku z tym wiele większa ich część może zostać przeznaczona na finansowanie akcji kredytowej niż w przypadku oszczędności firm. A zatem większa część oszczędności indywidualnych właścicieli depozytów w porównaniu z depozytami firm pracuje i zarabia mówi bankowiec. Znaczenie mają też kwestie podatkowe. Należy pamiętać, że podatek od zysku z lokat podmiotów gospodarczych nie jest odprowadzony automatycznie jak w przypadku lokat klientów indywidualnych, od których jest pobierany podatek Belki. Czynnik ten również wpływa na oprocentowanie nominalne naszych produktów mówi Marcin Gałaj, ekspert z departamentu klientów małych i średnich przedsiębiorstw PKO Banku Polskiego. Dlatego klientom indywidualnym banki są w stanie zapłacić więcej za ich oszczędności niż firmom. Choć oczywiście są wyjątki. W naszym banku oprocentowanie analogicznych produktów, tj.: Otwartego Konta Oszczędnościowego w PLN, jak i walutach wymienialnych oraz oprocentowanie standardowych lokat terminowych zarówno dla klientów indywidualnych jak i przedsiębiorców jest identyczne twierdzi Grzegorz Kryś, menedżer w departamencie oszczędności w ING Banku Śląskim. Usiąść do stołu Na szczęście właściciele firm mają pewną przewagę nad klientami indywidualnymi. Większość przedsiębiorstw dzięki temu, że lokuje o wiele większe kwoty niż osoby fizyczne, może negocjować z bankiem wysokość oprocentowania depozytów. Oto przykład z PKO. Dysponując kwotą 10 tys. zł, klient ma możliwość skorzystania z oferty Biznes Lokaty MSP, która oferuje wyższy poziom oprocentowania niż lokaty na warunkach standardowych. Natomiast możliwość indywidualnego negocjowania oprocentowania lokat PKO Bank Polski oferuje już dla kwot od 100 tys. zł mówi Marcin Gałaj. Podobnie jest w ING Banku Śląskim. O specjalną stawkę oprocentowania lokaty może wnioskować przedsiębiorca dysponujący 100 tys. zł i 50 tys. euro lub dolarów mówi Grzegorz Kryś. Rynkowym standardem w odniesieniu do większych przedsiębiorstw jest negocjowanie stawek procentowych. Wielkość depozytu ma w tym miejscu mniejsze znaczenie niż dłuższa relacja przedsiębiorcy z bankiem uważa Adam Pers. Czasy niskich stóp Co w najbliższym czasie będzie się działo z oprocentowaniem depozytów dla firm? Zdaniem bankowców nie należy spodziewać się jakichś drastycznych zmian. WIBOR jednomiesięczny wynosi dziś ok. 2,5 proc., 6-miesięczny 2,7 proc., a roczny 2,9 proc. To pokazuje, że w perspektywie kilku najbliższych kwartałów rynek nie oczekuje jakichś drastycznych podwyżek stawek mówi przedstawiciel BRE Banku. Podobną opinię na ten temat ma Grzegorz Kryś. Oprocentowanie lokat dla przedsiębiorców, tak jak wszystkich produktów oszczędnościowych, w dużej mierze uzależnione jest od decyzji Rady Polityki Pieniężnej w zakresie stóp procentowych. Interpretując ostatnie wypowiedzi oraz sygnały płynące z RPP, można spodziewać się stabilnej sytuacji co najmniej do końca roku oraz podwyżek stóp od drugiego lub trzeciego kwartału 2014 roku. To przełoży się na zmiany oprocentowania produktów oszczędnościowych na rynku mówi reprezentant ING BSK. Jednak zdaniem części specjalistów nie jest przesądzone, że nawet w skali kilku najbliższych lat ruch stóp procentowych będzie znaczący. Myślę, że powinniśmy przyzwyczaić się do tego, że stopy procentowe pozostaną niskie w perspektywie dłuższej niż nam się wydaje mówi Piotr Sadza z firmy doradczej Deloitte. A w takim układzie zarówno klienci indywidualni, jak i biznesowi powinni pogodzić się z myślą, że trzymanie pieniędzy w banku nie oznacza ich cudownego pomnożenia. Jacek Uryniuk

12 D12 bank&biznes Do wypłat z bankomatów karta już nie jest potrzebna Telefon komórkowy to najbardziej oczywista alternatywa dla tradycyjnego plastiku, dlatego że zawsze mamy go przy sobie. Od kilku lat klienci indywidualni mają możliwość realizowania wypłat gotówki z bankomatów bez konieczności używania plastikowych kart. Takie możliwości dają rozwiązania kilku firm, np. HalCash czy Sky Cash. Koncepcja obu systemów polega na wprowadzeniu przez klienta w bankomacie odpowiedniego ciągu cyfr i zatwierdzeniu transakcji indywidualnym PIN-em, otrzymanym np. za pośrednictwem krótkiej wiadomości tekstowej na komórkę. Jednak naprawdę głośno o wypłatach z bankomatów bez karty zrobiło się w tym roku, gdy usługa ta stała się jedną z podstawowych funkcjonalności aplikacji płatniczej, uruchomionej przez PKO BP. IKO instaluje się na smartfonie. Oprogramowanie generuje numer, który wprowadza się za pomocą klawiatury na bankomacie i transakcję zatwierdza się kliknięciem w ekran własnego telefonu. W ustawieniach aplikacji można też zdefiniować wypłaty bez potwierdzania PIN-em, gdy chodzi o niewielkie kwoty. Wówczas transakcja trwa sporo krócej. Użytkownicy IKO mogą podejmować gotówkę nie tylko z maszyn swojego banku, lecz także z urządzeń należących do sieci Euronetu. Wkrótce usługa ma być dostępna w bankomatach innych banków. Okazało się, że wypłaty z bankomatów stały się najpopularniejszą funkcją IKO. Nic dziwnego, że największe konkurencyjne rozwiązanie PeoPay stworzone przez Pekao także ma funkcjonalność wypłaty z bankomatu. Na razie za pomocą aplikacji autorstwa polsko-włoskiego banku można wyciągać banknoty jedynie z maszyn należących do tej instytucji. Nieco inaczej do wypłat bez karty podszedł Deutsche Bank Polska, który udostępnił specjalną usługę dla dużych przedsiębiorstw, to tzw. przekaz bankomatowy. W banku powiedziano nam, że ta oferta może być szczególnie przydatna dla firm, które potrzebują w szybki sposób wypłacać różnego typu należności swoim klientom lub pracownikom. Usługa jest alternatywą dla zwykłych przekazów pieniężnych realizowanych np. przez pocztę i może się przydać, gdy zachodzi potrzeba szybkiego dostarczenia określonych kwot. Przykładowymi zastosowaniami mogą być awaryjne dostarczanie gotówki (np. po utracie portfela przez pracownika będącego w podróży służbowej), wypłata świadczeń ubezpieczeniowych, itp. A potencjał przed przekazem bankomatowym jest ogromny. Zainteresować się nim mogą np. instytucje publiczne, takie jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych czy lokalne ośrodki pomocy społecznej. Łatwo sobie wyobrazić, że po zasiłki czy emerytury upoważnieni mogą iść nie na pocztę, tylko do bankomatu z komórką, którą mają zawsze przy sobie. Jak to działa? Z poziomu bankowości elektronicznej klient definiuje kwotę i datę wypłaty oraz numer telefonu odbiorcy. Z kolei adresat przekazu otrzymuje SMS z 8-cyfrowym kodem, kwotą wypłaty oraz numerem PIN dla danej transakcji. Otrzymane informacje upoważniają go do odbioru gotówki bez użycia karty płatniczej w każdym bankomacie należącym do sieci Euronet Polska oraz w bankomatach instytucji współpracujących z Deutsche Bankiem w naszym kraju. Usługa może mieć też inne ciekawe rozwiązania, co pokazał Bank BPH. Na początku tego roku zorganizował promocję dla swoich klientów. Nagrodami były pieniądze. Wygrać można było kilkaset złotych, a zwycięzcy odbierali gotówkę w bankomatach bez używania karty. Duże nadzieje w rozwoju tej usługi pokłada Euronet, który przy spadającej dynamice wypłat gotówki kartami szuka nowych możliwości generowania ruchu w swoich maszynach. Klasyczne przekazy pieniężne z powodzeniem mogą być zastąpione wypłatami z bankomatu przy pomocy komórki. Tego rodzaju transakcja, bez użycia karty płatniczej jest kolejnym krokiem do unowocześnienia bankowych przyzwyczajeń Polaków. Wierzę, że wygoda i prostota usługi sprawią, że klienci będą chętnie z niej korzystać mówi Marek Szafirski, prezes Euronetu Polska. Jacek Uryniuk reklama

Prognozy wzrostu dla Polski 2015-06-02 15:58:50

Prognozy wzrostu dla Polski 2015-06-02 15:58:50 Prognozy wzrostu dla Polski 2015-06-02 15:58:50 2 Bank of America Merrill Lynch podniósł prognozy wzrostu PKB dla Polski - z 3,3 do 3,5 proc. w 2015 r. i z 3,4 do 3,7 proc. w 2016 r. W raporcie o gospodarce

Bardziej szczegółowo

T. Łuczka Kapitał obcy w małym i średnim przedsiębiorstwie. Wybrane aspekty mikro i makroekonomii

T. Łuczka Kapitał obcy w małym i średnim przedsiębiorstwie. Wybrane aspekty mikro i makroekonomii Teresa Łuczka Godziny konsultacji: 12 13.30 poniedziałek 15 16 wtorek p. 306 Strzelecka T. Łuczka Kapitał obcy w małym i średnim przedsiębiorstwie. Wybrane aspekty mikro i makroekonomii WYKŁAD 1 (26.02)

Bardziej szczegółowo

Wpływ bieżącej sytuacji gospodarczej na sektor małych i średnich przedsiębiorstw MSP

Wpływ bieżącej sytuacji gospodarczej na sektor małych i średnich przedsiębiorstw MSP Wpływ bieżącej sytuacji gospodarczej na sektor małych i średnich przedsiębiorstw MSP Prof. Anna Zielińska-Głębocka Uniwersytet Gdański Rada Polityki Pieniężnej 1.Dynamika wzrostu gospodarczego spowolnienie

Bardziej szczegółowo

Globalny kryzys ekonomiczny Geneza, istota, perspektywy

Globalny kryzys ekonomiczny Geneza, istota, perspektywy Globalny kryzys ekonomiczny Geneza, istota, perspektywy prof. dr hab. Piotr Banaszyk, prof. zw. UEP Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu Wydział Gospodarki Międzynarodowej Agenda 1. Przyczyny globalnego

Bardziej szczegółowo

Perspektywy dla polskiego eksportu w 2012 roku

Perspektywy dla polskiego eksportu w 2012 roku Perspektywy dla polskiego eksportu w 20 roku Rok 20 był bardzo udany dla polskiego eksportu Polski eksport w 20 roku osiągnął wartość 135,8 mld euro i był wyższy o,8 proc. niż rok wcześniej wynika z opracowania

Bardziej szczegółowo

Przegląd prognoz gospodarczych dla Polski i świata na lata 2013-2014. Aleksander Łaszek

Przegląd prognoz gospodarczych dla Polski i świata na lata 2013-2014. Aleksander Łaszek Przegląd prognoz gospodarczych dla Polski i świata na lata 2013-2014 Aleksander Łaszek Wzrost gospodarczy I Źródło: Komisja Europejska Komisja Europejska prognozuje w 2014 i 2015 roku przyspieszenie tempa

Bardziej szczegółowo

BANK HANDLOWY W WARSZAWIE S.A. Podsumowanie 2011 roku Kierunki Strategiczne na lata 2012-2015. 19 marca 2012 roku

BANK HANDLOWY W WARSZAWIE S.A. Podsumowanie 2011 roku Kierunki Strategiczne na lata 2012-2015. 19 marca 2012 roku BANK HANDLOWY W WARSZAWIE S.A. Podsumowanie roku Kierunki Strategiczne na lata 2012-2015 19 marca 2012 roku / mln zł / / mln zł / wyniki podsumowanie Rozwój biznesu SEGMENT KORPORACYJNY Transakcje walutowe

Bardziej szczegółowo

Wpływ globalnego kryzysu finansowego na polską gospodarkę

Wpływ globalnego kryzysu finansowego na polską gospodarkę Mirosław Gronicki Wpływ globalnego kryzysu finansowego na polską gospodarkę Warszawa 31 maja 2011 r. Spis treści 1. Geneza światowego kryzysu finansowego. 2. Światowy kryzys finansowy skutki. 3. Polska

Bardziej szczegółowo

Rozdział 3. Zarządzanie długiem 29

Rozdział 3. Zarządzanie długiem 29 Wstęp 9 Rozdział 1. Źródła informacji 11 Źródła informacji dla finansów 11 Rozdział 2. Amortyzacja 23 Amortyzacja 23 Rozdział 3. Zarządzanie długiem 29 Finansowanie działalności 29 Jak optymalizować poziom

Bardziej szczegółowo

BANK BPH KONTYNUUJE DYNAMICZNY ROZWÓJ

BANK BPH KONTYNUUJE DYNAMICZNY ROZWÓJ Warszawa, 27 lipca 2005 r. Informacja prasowa BANK BPH KONTYNUUJE DYNAMICZNY ROZWÓJ Skonsolidowane wyniki finansowe Banku BPH po II kwartałach 2005 roku według MSSF osiągnięcie w I półroczu 578 mln zł

Bardziej szczegółowo

Polska motoryzacja przyspiesza 2015-06-02 16:20:30

Polska motoryzacja przyspiesza 2015-06-02 16:20:30 Polska motoryzacja przyspiesza 2015-06-02 16:20:30 2 Liczba wyprodukowanych samochodów w 2015 r. przekroczy 600 tys. wobec ok. 580 tys. w 2014 roku - ocenił dla PAP Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku

Bardziej szczegółowo

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej 222 df Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawia osiemdziesiąty siódmy kwartalny raport oceniający stan koniunktury gospodarczej w Polsce ( kwartał 2015 r.) oraz prognozy na lata 2015 2016 KWARTALNE

Bardziej szczegółowo

Jak zdobywać rynki zagraniczne

Jak zdobywać rynki zagraniczne Jak zdobywać rynki zagraniczne Nagroda Emerging Market Champions 2014 *Cytowanie bez ograniczeń za podaniem źródła: Jak zdobywać rynki zagraniczne. Badanie Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy zrealizowane

Bardziej szczegółowo

Planowanie finansów osobistych

Planowanie finansów osobistych Planowanie finansów osobistych Osoby, które planują znaczne wydatki w perspektywie najbliższych kilku czy kilkunastu lat, osoby pragnące zabezpieczyć się na przyszłość, a także wszyscy, którzy dysponują

Bardziej szczegółowo

Gospodarka polska, gospodarka światowa w jakim punkcie dziś jesteśmy?

Gospodarka polska, gospodarka światowa w jakim punkcie dziś jesteśmy? Gospodarka polska, gospodarka światowa w jakim punkcie dziś jesteśmy? Łukasz Tarnawa Departament Strategii i Analiz Warszawa, 6 listopada 2008 1 Gospodarka globalna kryzys sektora finansowego w gospodarkach

Bardziej szczegółowo

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej 222 df Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawia osiemdziesiąty piąty kwartalny raport oceniający stan koniunktury gospodarczej w Polsce (IV kwartał 2014 r.) oraz prognozy na lata 2015 2016 KWARTALNE

Bardziej szczegółowo

Wyniki finansowe PKO Banku Polskiego na tle konkurentów po III kw. 2010 r. Opracowano w Departamencie Strategii i Analiz

Wyniki finansowe PKO Banku Polskiego na tle konkurentów po III kw. 2010 r. Opracowano w Departamencie Strategii i Analiz Wyniki finansowe PKO Banku Polskiego na tle konkurentów po III kw. 2010 r. Opracowano w Departamencie Strategii i Analiz Synteza* Na koniec III kw. 2010 r. PKO Bank Polski na tle wyników konkurencji**

Bardziej szczegółowo

TEST WIEDZY EKONOMICZNEJ nr 4

TEST WIEDZY EKONOMICZNEJ nr 4 TEST WIEDZY EKONOMICZNEJ nr 4 TEST WYBORU (1 pkt za prawidłową odpowiedź) Przeczytaj uważnie pytania, wybierz jedną poprawną odpowiedź spośród podanych i zakreśl ją znakiem X. Czas pracy 30 minut. 1. Bankiem

Bardziej szczegółowo

KURS DORADCY FINANSOWEGO

KURS DORADCY FINANSOWEGO KURS DORADCY FINANSOWEGO Przykładowy program szkolenia I. Wprowadzenie do planowania finansowego 1. Rola doradcy finansowego Definicja i cechy doradcy finansowego Oczekiwania klienta Obszary umiejętności

Bardziej szczegółowo

Wyniki finansowe Banku BPH w III kw. 2015 r.

Wyniki finansowe Banku BPH w III kw. 2015 r. Wyniki finansowe Banku BPH w III kw. 2015 r. wideokonferencja 1 3 kw. 2015 r. najważniejsze informacje Zyskowność Zysk netto 5 mln zł, zysk brutto 11 mln zł Wyniki Wartość udzielonych kredytów detalicznych

Bardziej szczegółowo

Zarządzanie ryzykiem w tworzeniu wartości na przykładzie przedsiębiorstwa z branży 29. Sporządziła: A. Maciejowska

Zarządzanie ryzykiem w tworzeniu wartości na przykładzie przedsiębiorstwa z branży 29. Sporządziła: A. Maciejowska Zarządzanie ryzykiem w tworzeniu wartości na przykładzie przedsiębiorstwa z branży 29 Sporządziła: A. Maciejowska 1.Wstęp Każde przedsiębiorstwo musi zmagać się z ryzykiem, nawet jeśli nie do końca jest

Bardziej szczegółowo

VII.1. Rachunek zysków i strat t Grupy BRE Banku

VII.1. Rachunek zysków i strat t Grupy BRE Banku VII.1. Rachunek zysków i strat t Grupy BRE Banku Grupa BRE Banku zakończyła rok 2012 zyskiem brutto w wysokości 1 472,1 mln zł, wobec 1 467,1 mln zł zysku wypracowanego w 2011 roku (+5,0 mln zł, tj. 0,3%).

Bardziej szczegółowo

KROK 6 ANALIZA FUNDAMENTALNA

KROK 6 ANALIZA FUNDAMENTALNA KROK 6 ANALIZA FUNDAMENTALNA Do tej pory skupialiśmy się na technicznej stronie procesu inwestycyjnego. Wiedza ta to jednak za mało, aby podejmować trafne decyzje inwestycyjne. Musimy zatem zmierzyć się

Bardziej szczegółowo

RAPORT SPECJALNY EUR/PLN w świetle bieżącej polityki EBC

RAPORT SPECJALNY EUR/PLN w świetle bieżącej polityki EBC EUR/PLN W ŚWIETLE BIEŻĄCEJ POLITYKI EBC Luzowanie ilościowe w strefie euro jak dotąd sprzyjało aprecjacji złotego wobec wspólnej waluty. Pomimo chwilowego rozczarowania rynków finansowych skromną skalą

Bardziej szczegółowo

Plan wykładu 8 Równowaga ogólna w małej gospodarce otwartej

Plan wykładu 8 Równowaga ogólna w małej gospodarce otwartej Plan wykładu 8 Równowaga ogólna w małej gospodarce otwartej 1. Model Mundella Fleminga 2. Dylemat polityki gospodarczej małej gospodarki otwartej 3. Skuteczność polityki monetarnej i fiskalnej w warunkach

Bardziej szczegółowo

Ryszard Petru Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich

Ryszard Petru Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich Ryszard Petru Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich PERSPEKTYWY GOSPODARCZE DLA POLSKI Coface Country Risk Conference Warszawa, 27 marca 2014 r. Plan Sytuacja w gospodarce światowej Poprawa koniunktury

Bardziej szczegółowo

Plan finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa i jego uwarunkowania

Plan finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa i jego uwarunkowania Departament Długu Publicznego Plan finansowania potrzeb pożyczkowych budżetu państwa i jego uwarunkowania Listopad 2014 NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE Miesięczny kalendarz emisji... 2 Komentarze MF... 8 ul.

Bardziej szczegółowo

Podstawowe informacje o spółce PKO BP

Podstawowe informacje o spółce PKO BP Podstawowe informacje o spółce PKO BP PKO BANK POLSKI S.A. jeden z najstarszych banków w Polsce. W opinii wielu pokoleń Polaków uważany jest za bezpieczną i silną instytucję finansową. Większościowym akcjonariuszem

Bardziej szczegółowo

Opis dyskusji na posiedzeniu decyzyjnym Rady Polityki Pieniężnej w dniu 6 maja 2015 r.

Opis dyskusji na posiedzeniu decyzyjnym Rady Polityki Pieniężnej w dniu 6 maja 2015 r. Opis dyskusji na posiedzeniu decyzyjnym Rady Polityki Pieniężnej w dniu 6 maja 2015 r. Członkowie Rady Polityki Pieniężnej dyskutowali na temat polityki pieniężnej w kontekście bieżącej i oczekiwanej sytuacji

Bardziej szczegółowo

PKO BP zdecydował się połączyć emisję akcji z wypłatą dywidendy. Wpisany przez Łukasz Wilkowicz

PKO BP zdecydował się połączyć emisję akcji z wypłatą dywidendy. Wpisany przez Łukasz Wilkowicz Potwierdziły się zapowiedzi emisji, z której największy krajowy bank miałby pozyskać około 5 mld złotych. Niespodzianką była deklaracja, że na dywidendę zarząd jest gotów przeznaczyć cały ubiegłoroczny

Bardziej szczegółowo

Kontrakty terminowe na indeksy GPW pozostaje czwartym rynkiem w Europie

Kontrakty terminowe na indeksy GPW pozostaje czwartym rynkiem w Europie Rynek instrumentów pochodnych GPW w I półroczu 2012 roku na tle Europy GPW utrzymuje czwartą pozycję w Europie pod względem wolumenu obrotów indeksowymi kontraktami terminowymi Kontrakty terminowe na indeksy

Bardziej szczegółowo

USDPLN to analogicznie poziom 3,26 i wsparcie 3,20-3,22.

USDPLN to analogicznie poziom 3,26 i wsparcie 3,20-3,22. 09:00 Okazuje się, że wczorajsze dane o wykorzystanie deficytu budżetowego w Polsce nie były tragiczne i dodatkowo EURUSD znów zaczyna rosnąć więc występują naturalne czynniki sprzyjające umocnieniu PLN.

Bardziej szczegółowo

SYSTEM BANKOWY. Finanse 110630-1165

SYSTEM BANKOWY. Finanse 110630-1165 SYSTEM BANKOWY Finanse Plan wykładu Rodzaje i funkcje bankowości Bankowość centralna Banki komercyjne i inwestycyjne Finanse Funkcje banku centralnego(1) Bank dla państwa Bank dla banków Emisja pieniądza

Bardziej szczegółowo

ANALIZA WSKAŹNIKOWA WSKAŹNIKI PŁYNNOŚCI MATERIAŁY EDUKACYJNE. Wskaźnik bieżącej płynności

ANALIZA WSKAŹNIKOWA WSKAŹNIKI PŁYNNOŚCI MATERIAŁY EDUKACYJNE. Wskaźnik bieżącej płynności ANALIZA WSKAŹNIKOWA WSKAŹNIKI PŁYNNOŚCI Wskaźnik bieżącej płynności Informuje on, ile razy bieżące aktywa pokrywają bieżące zobowiązania firmy. Zmniejszenie wartości tak skonstruowanego wskaźnika poniżej

Bardziej szczegółowo

Finansowanie działalności przedsiebiorstwa. Finanse 110630-1165

Finansowanie działalności przedsiebiorstwa. Finanse 110630-1165 Finansowanie działalności przedsiebiorstwa przedsiębiorstw-definicja Przepływy pieniężne w przedsiębiorstwach Decyzje finansowe przedsiębiorstw Analiza finansowa Decyzje finansowe Krótkoterminowe np. utrzymanie

Bardziej szczegółowo

Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w I półroczu 2009 roku 1

Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w I półroczu 2009 roku 1 Warszawa,16 października 2009 r. Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w I półroczu 2009 roku 1 Dane te prezentują wyniki finansowe 42 domów i 7 biur maklerskich (przed rokiem 39 domów i 6 biur maklerskich)

Bardziej szczegółowo

Czy helikopter Bena Bernankego powinien wylądować?

Czy helikopter Bena Bernankego powinien wylądować? Czy helikopter Bena Bernankego powinien wylądować? Autor: Frank Shostak Źródło: mises.org Tłumaczenie: Katarzyna Buczkowska Według Bena Bernankego zbyt wczesne wycofanie się z agresywnej polityki walki

Bardziej szczegółowo

jedn. wzrost/spadek Wyszczególnienie

jedn. wzrost/spadek Wyszczególnienie Analizy Sektorowe czerwca 5 Budżety JST po q 5 r. na plusie: pomogły koniunktura i środki UE Trendy bieżące Wzrost dochodów JST w q 5 w porównaniu z q, przy słabszej dynamice (+,8% r/r vs. +6,5% w q ).

Bardziej szczegółowo

Działalność przedsiębiorstw leasingowych w 2013 roku

Działalność przedsiębiorstw leasingowych w 2013 roku GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Departament Studiów Makroekonomicznych i Finansów Warszawa, 10 września 2014 r. Działalność przedsiębiorstw leasingowych w 2013 roku Badaniem objęte zostały 123 przedsiębiorstwa

Bardziej szczegółowo

Oszczędzanie a inwestowanie..

Oszczędzanie a inwestowanie.. Oszczędzanie a inwestowanie.. Oszczędzanie to zabezpieczenie nadmiaru środków finansowych niewykorzystanych na bieżącą konsumpcję oraz czerpanie z tego tytułu korzyści w postaci odsetek. Jest to czynność

Bardziej szczegółowo

Ryzyko walutowe i zarządzanie nim. dr Grzegorz Kotliński, Katedra Bankowości AE w Poznaniu

Ryzyko walutowe i zarządzanie nim. dr Grzegorz Kotliński, Katedra Bankowości AE w Poznaniu 1 Ryzyko walutowe i zarządzanie nim 2 Istota ryzyka walutowego Istota ryzyka walutowego sprowadza się do konieczności przewalutowania należności i zobowiązań (pozycji bilansu banku) wyrażonych w walutach

Bardziej szczegółowo

Spis treści: Wstęp. ROZDZIAŁ 1. Istota i funkcje systemu finansowego Adam Dmowski

Spis treści: Wstęp. ROZDZIAŁ 1. Istota i funkcje systemu finansowego Adam Dmowski Rynki finansowe., Książka stanowi kontynuację rozważań nad problematyką zawartą we wcześniejszych publikacjach autorów: Podstawy finansów i bankowości oraz Finanse i bankowość wydanych odpowiednio w 2005

Bardziej szczegółowo

Czy polskie firmy mają potencjał by stać się międzynarodowymi korporacjami?

Czy polskie firmy mają potencjał by stać się międzynarodowymi korporacjami? Czy polskie firmy mają potencjał by stać się międzynarodowymi korporacjami? W przeciągu ostatnich 20 lat, polskie firmy znacząco powiększyły swoje możliwości finansowe i wiele z nich zdecydowało się wyjść

Bardziej szczegółowo

Wyniki finansowe Banku BPH w II kw. 2015 r.

Wyniki finansowe Banku BPH w II kw. 2015 r. Wyniki finansowe Banku BPH w II kw. 2015 r. wideokonferencja 13 sierpnia 2015 r. 1 2 kw. 2015 r. najważniejsze informacje Zyskowność Zysk netto 5 mln zł, zysk brutto 15 mln zł Wyniki Koszty Jakość Bezpieczeństwo

Bardziej szczegółowo

Jesienna prognoza gospodarcza na 2014 r.: powolne ożywienie i bardzo niska inflacja

Jesienna prognoza gospodarcza na 2014 r.: powolne ożywienie i bardzo niska inflacja Komisja Europejska - Komunikat prasowy Jesienna prognoza gospodarcza na 2014 r.: powolne ożywienie i bardzo niska inflacja Bruksela, 04 listopad 2014 Zgodnie z prognozą gospodarczą Komisji Europejskiej

Bardziej szczegółowo

Gwałtowny spadek kursu rubla białoruskiego spowodował wzrost cen we wrześniu 2015-11-16 08:43:09

Gwałtowny spadek kursu rubla białoruskiego spowodował wzrost cen we wrześniu 2015-11-16 08:43:09 Gwałtowny spadek kursu rubla białoruskiego spowodował wzrost cen we wrześniu 2015-11-16 08:43:09 2 ANALITYKA: Gwałtowny spadek kursu rubla białoruskiego spowodował wzrost cen we wrześniu Przegląd realnego

Bardziej szczegółowo

Lepsza perspektywa zysków! Zarządzanie płynnością Typy inwestycyjne Union Investment

Lepsza perspektywa zysków! Zarządzanie płynnością Typy inwestycyjne Union Investment Lepsza perspektywa zysków! Zarządzanie płynnością Typy inwestycyjne Union Investment Warszawa maj 2012 r. W co lokować nadwyżki? Aktualne typy inwestycyjne. maj 2012 2 Zarządzanie płynnością PLN Stały

Bardziej szczegółowo

Departament Bankowości Komercyjnej i Specjalistycznej oraz Instytucji Płatniczych URZĄD KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO WARSZAWA, marzec 2016 r.

Departament Bankowości Komercyjnej i Specjalistycznej oraz Instytucji Płatniczych URZĄD KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO WARSZAWA, marzec 2016 r. Opracowanie: Wydział Analiz Sektora Bankowego Departament Bankowości Komercyjnej i Specjalistycznej oraz Instytucji Płatniczych URZĄD KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO WARSZAWA, marzec 201 r. W dniu 22 marca

Bardziej szczegółowo

Co kupić a co sprzedać 2015-06-26 13:34:29

Co kupić a co sprzedać 2015-06-26 13:34:29 Co kupić a co sprzedać 2015-06-26 13:34:29 2 Eksport jest siłą napędową niemieckiej gospodarki. Niemcy są także znaczącym importerem surowców, głównie energetycznych, ale i wysoko przetworzonych wyrobów

Bardziej szczegółowo

Co kupić a co sprzedać 2015-06-11 10:10:09

Co kupić a co sprzedać 2015-06-11 10:10:09 Co kupić a co sprzedać 2015-06-11 10:10:09 2 Greckie towary sprzedawane są głównie do krajów UE - Włoch, Niemiec, Bułgarii i na Cypr. Polska jako partner handlowy zajmuje 27. miejsce. W 2013 roku 46,4

Bardziej szczegółowo

PERSPEKTYWY INWESTYCYJNE NA 2011 ROK

PERSPEKTYWY INWESTYCYJNE NA 2011 ROK Chorzów, 7 Kwiecień 2011 WIDZIMY WIĘCEJ MOŻLIWOŚCI PERSPEKTYWY INWESTYCYJNE NA 2011 ROK GLOBALNE CZYNNIKI RYZYKA Niestabilność polityczna w rejonie Afryki Północnej i krajów Bliskiego Wschodu Wzrost cen

Bardziej szczegółowo

Polskie banki jako element międzynarodowych holdingów bankowych szanse czy zagrożenia

Polskie banki jako element międzynarodowych holdingów bankowych szanse czy zagrożenia Polskie banki jako element międzynarodowych holdingów bankowych szanse czy zagrożenia Wojciech Kwaśniak Zastępca Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Warszawa, 08.03.2012 r. 1 Sektor bankowy w

Bardziej szczegółowo

Jak zdobywać rynki zagraniczne

Jak zdobywać rynki zagraniczne Jak zdobywać rynki zagraniczne Nagroda Emerging Market Champions 2014 *Cytowanie bez ograniczeń za podaniem źródła: Jak zdobywać rynki zagraniczne. Badanie Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy zrealizowane

Bardziej szczegółowo

KIEPSKIE OCENY - DOBRE PROGNOZY

KIEPSKIE OCENY - DOBRE PROGNOZY KIEPSKIE OCENY - DOBRE PROGNOZY Pierwszy tegoroczny pomiar koniunktury bankowej został przeprowadzony w dniach -7 stycznia, na próbie placówek, reprezentujących wszystkie typy banków krajowych. Wyniki

Bardziej szczegółowo

Drogi frank wpędził banki w koszty. SNB pomoże? Drogi frank wpędził banki w koszty. SNB pomoże?

Drogi frank wpędził banki w koszty. SNB pomoże? Drogi frank wpędził banki w koszty. SNB pomoże? Drogi frank wpędził banki w koszty. SNB pomoże? Bankowość Rynki finansowe Pulpit Analizy Drogi frank wpędził banki w koszty. SNB pomoże? Ustanowienie przez Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) maksymalnego pułapu

Bardziej szczegółowo

BILANS PŁATNICZY. Aktywa (Kredyt +) Pasywa (Debet -) 1. Eksport towarów i usług. 1. Import towarów i usług. 2. Dary i przekazy jednostronne

BILANS PŁATNICZY. Aktywa (Kredyt +) Pasywa (Debet -) 1. Eksport towarów i usług. 1. Import towarów i usług. 2. Dary i przekazy jednostronne BILANS PŁATNICZY Aktywa (Kredyt +) Pasywa (Debet -) 1. Eksport towarów i usług. 1. Import towarów i usług. 2. Dary i przekazy jednostronne 2. Dary i przekazy jednostronne dla otrzymane z zagranicy. zagranicy.

Bardziej szczegółowo

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej 222 df Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawia osiemdziesiąty szósty kwartalny raport oceniający stan koniunktury gospodarczej w Polsce (I kwartał 2015 r.) oraz prognozy na lata 2015 2016 KWARTALNE

Bardziej szczegółowo

Instrumenty strukturyzowane inwestycja na rynku kapitałowym w okresie kryzysu finansowego

Instrumenty strukturyzowane inwestycja na rynku kapitałowym w okresie kryzysu finansowego Katedra Inwestycji Finansowych i Zarządzania Ryzykiem Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu Witold Szczepaniak Instrumenty strukturyzowane inwestycja na rynku kapitałowym w okresie kryzysu finansowego Rynek

Bardziej szczegółowo

KUKE S.A. Instytucja Skarbu Państwa do zabezpieczania transakcji w kraju i zagranicą. Henryk Czubek, Dyrektor Biura Terenowego w Krakowie

KUKE S.A. Instytucja Skarbu Państwa do zabezpieczania transakcji w kraju i zagranicą. Henryk Czubek, Dyrektor Biura Terenowego w Krakowie KUKE S.A. Instytucja Skarbu Państwa do zabezpieczania transakcji w kraju i zagranicą Henryk Czubek, Dyrektor Biura Terenowego w Krakowie Kim jesteśmy? KUKE jest spółką akcyjną z przeważającym udziałem

Bardziej szczegółowo

Jeden z największych banków Europy Środkowo-Wschodniej, należący do Grupy UniCredit wiodącej międzynarodowej instytucji finansowej w Europie.

Jeden z największych banków Europy Środkowo-Wschodniej, należący do Grupy UniCredit wiodącej międzynarodowej instytucji finansowej w Europie. Oferta dla rolników O BANKU Jeden z największych banków Europy Środkowo-Wschodniej, należący do Grupy UniCredit wiodącej międzynarodowej instytucji finansowej w Europie. Działa w Polsce od ponad 80 lat

Bardziej szczegółowo

TRANSAKCJE TERMINOWE czyli jak można zabezpieczyć się przed RYZYKIEM KURSOWYM

TRANSAKCJE TERMINOWE czyli jak można zabezpieczyć się przed RYZYKIEM KURSOWYM TRANSAKCJE TERMINOWE czyli jak można zabezpieczyć się przed RYZYKIEM KURSOWYM Konferencja COS ZMPD Czy transport na wschód jest bezpieczny Dubiecko 2. września 2014 r. Narzędzia eliminacji ryzyka transakcje

Bardziej szczegółowo

Inwestowanie w IPO ile można zarobić?

Inwestowanie w IPO ile można zarobić? Inwestowanie w IPO ile można zarobić? W poprzednich artykułach opisano w jaki sposób spółka przeprowadza ofertę publiczną oraz jakie może osiągnąć z tego korzyści. Teraz należy przyjąć punkt widzenia Inwestora

Bardziej szczegółowo

INWESTORZY W OBROTACH GIEŁDOWYCH 2008 ROKU

INWESTORZY W OBROTACH GIEŁDOWYCH 2008 ROKU GPW 27 NOWA JAKOŚĆ INWESTORZY W OBROTACH GIEŁDOWYCH 28 ROKU - podsumowanie 1 RYNEK AKCJI W 28 ROKU ŚREDNIA WARTOŚĆ TRANSAKCJI (PLN) 2 UDZIAŁ TRANSAKCJI W OBROTACH 1 18 8 16 6 14 4 2 12 24 25 26 27 28 24

Bardziej szczegółowo

Wykład 5 Kurs walutowy parytet stóp procentowych

Wykład 5 Kurs walutowy parytet stóp procentowych Wykład 5 Kurs walutowy parytet stóp procentowych dr Leszek Wincenciak WNUW 2/30 Plan wykładu: Kurs walutowy i stopy procentowe Kursy walutowe i dochody z aktywów Rynek pieniężny i rynek walutowy fektywność

Bardziej szczegółowo

Bilans płatniczy strefy euro publikuje Europejski Bank Centralny, natomiast bilans płatniczy Unii Europejskiej - Eurostat.

Bilans płatniczy strefy euro publikuje Europejski Bank Centralny, natomiast bilans płatniczy Unii Europejskiej - Eurostat. Bilans płatniczy zestawienie (dochody wpływy kontra wydatki płatności) wszystkich transakcji dokonanych między rezydentami (gospodarką krajową) a nierezydentami (zagranicą) w danym okresie. Jest on sporządzany

Bardziej szczegółowo

WYCZEKIWANIE NA RYNKI WSCHODZĄCE

WYCZEKIWANIE NA RYNKI WSCHODZĄCE IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH WYCZEKIWANIE NA RYNKI WSCHODZĄCE IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH WYCZEKIWANIE NA RYNKI WSCHODZĄCE W połowie mijającego miesiąca zespół przeprowadził kolejną podróż inwestycyjną,

Bardziej szczegółowo

PLANY FINANSOWE KRAJOWYCH BANKO W KOMERCYJNYCH NA 2015 R.

PLANY FINANSOWE KRAJOWYCH BANKO W KOMERCYJNYCH NA 2015 R. Opracowanie: Wydział Analiz Sektora Bankowego (DBK 1) Departament Bankowości Komercyjnej i Specjalistycznej oraz Instytucji Płatniczych URZĄD KOMISJI NADZORU FINANSOWEGO WARSZAWA, W dniu 9 kwietnia r.

Bardziej szczegółowo

Mikro, małe i średnie firmy prognoza 2014-2015

Mikro, małe i średnie firmy prognoza 2014-2015 Badanie Konfederacji Lewiatan Kondycja sektora MMŚP 2014 Mikro, małe i średnie firmy prognoza 2014- Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek Konfederacja Lewiatan Warszawa, 21 sierpnia 2014 Dane wykorzystane

Bardziej szczegółowo

PRODUKTY STRUKTURYZOWANE

PRODUKTY STRUKTURYZOWANE PRODUKTY STRUKTURYZOWANE WYŁĄCZENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI Niniejsza propozycja nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu cywilnego. Ma ona charakter wyłącznie informacyjny. Działając pod marką New World

Bardziej szczegółowo

RELACJA Z NASZEJ PODRÓŻY DO USA

RELACJA Z NASZEJ PODRÓŻY DO USA IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH RELACJA Z NASZEJ PODRÓŻY DO USA CO Z TYMI PODWYŻKAMI STÓP? IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH RELACJA Z PODRÓŻY DO USA CO Z TYMI PODWYŻKAMI STÓP? Na początku marca br. nasz zespół

Bardziej szczegółowo

Jak zapewnić bezpieczeństwo finansowe przedsiębiorstwa? Marek Jakubicz Dyrektor Biura Sprzedaży i Obsługi Polis

Jak zapewnić bezpieczeństwo finansowe przedsiębiorstwa? Marek Jakubicz Dyrektor Biura Sprzedaży i Obsługi Polis Jak zapewnić bezpieczeństwo finansowe przedsiębiorstwa? Marek Jakubicz Dyrektor Biura Sprzedaży i Obsługi Polis Obszary kształtowania i zapewniania bezpieczeństwa finansowego przedsiębiorstwa Sprzedaż

Bardziej szczegółowo

LIST PREZESA ZARZĄDU

LIST PREZESA ZARZĄDU RAPORT ROCZNY JEDNOSTKOWY Od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2013 roku LIST PREZESA ZARZĄDU NWAI Dom Maklerski SA Warszawa, 14 lutego 2014 roku Szanowni Akcjonariusze, członkowie Rady Nadzorczej, Zarządu

Bardziej szczegółowo

Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w 2008 roku 1

Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w 2008 roku 1 Warszawa, 2009.06.19 Wyniki finansowe domów i biur maklerskich w 2008 roku 1 W 2008 r. na wartość majątku i wyniki finansowe przedsiębiorstw maklerskich niekorzystny wpływ wywarły psychologiczne następstwa

Bardziej szczegółowo

Kondycja polskiego sektora bankowego w drugiej połowie 2012 roku. Podsumowanie wyników polskich banków za I półrocze

Kondycja polskiego sektora bankowego w drugiej połowie 2012 roku. Podsumowanie wyników polskich banków za I półrocze Kondycja polskiego sektora bankowego w drugiej połowie 2012 roku. Podsumowanie wyników polskich banków za I półrocze Polskie banki osiągnęły w I półroczu łączny zysk netto na poziomie 8,04 mld zł, po wzroście

Bardziej szczegółowo

GLOBALNE DRUKOWANIE PIENIĄDZA

GLOBALNE DRUKOWANIE PIENIĄDZA IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH GLOBALNE DRUKOWANIE PIENIĄDZA IFM GLOBAL INVESTMENT RESEARCH GLOBALNE DRUKOWANIE PIENIĄDZA Pod koniec ubiegłego tygodnia Europejski Bank Centralny ogłosił rozpoczęcie operacji

Bardziej szczegółowo

Rynek faktoringu w Polsce rośnie szybciej niż w Europie

Rynek faktoringu w Polsce rośnie szybciej niż w Europie Rynek faktoringu w Polsce rośnie szybciej niż w Europie Z opublikowanych na początku kwietnia tego roku danych wynika, że obroty firm faktoringowych zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów (PZF) wzrosły

Bardziej szczegółowo

Informacja o działalności Grupy Kapitałowej Banku Millennium w I kwartale 2013 r.

Informacja o działalności Grupy Kapitałowej Banku Millennium w I kwartale 2013 r. INFORMACJA PRASOWA strona: 1 Warszawa, 25 kwietnia 2013 r. Informacja o działalności Grupy Kapitałowej Banku Millennium w I kwartale 2013 r. (Warszawa, 25 kwietnia 2013 r.) Zysk skonsolidowany Grupy Banku

Bardziej szczegółowo

GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY. Wyniki finansowe banków w okresie trzech kwartałów 2014 r

GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY. Wyniki finansowe banków w okresie trzech kwartałów 2014 r GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Departament Studiów Makroekonomicznych i Finansów Warszawa, 19 grudnia 2014 r. Informacja sygnalna Wyniki finansowe banków w okresie trzech kwartałów 2014 r W końcu września 2014

Bardziej szczegółowo

Sytuacja społecznogospodarcza

Sytuacja społecznogospodarcza Sytuacja społecznogospodarcza w regionie Włodzimierz Szordykowski Dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarczego Gdańsk, dnia 30 listopada 2011 roku Sytuacja gospodarcza na świecie Narastający dług publiczny

Bardziej szczegółowo

Wpływ wprowadzenia euro na stopień otwartości i zmiany strukturalne w handlu krajów strefy euro

Wpływ wprowadzenia euro na stopień otwartości i zmiany strukturalne w handlu krajów strefy euro Wpływ wprowadzenia euro na stopień otwartości i zmiany strukturalne w handlu krajów strefy euro PREZENTACJA WYNIKÓW Wojciech Mroczek Znaczenie strefy euro w światowym handlu 1996-1998 2004-2006 Czy wprowadzenie

Bardziej szczegółowo

Forward kontrakt terminowy o charakterze rzeczywistym (z dostawą instrumentu bazowego).

Forward kontrakt terminowy o charakterze rzeczywistym (z dostawą instrumentu bazowego). Kontrakt terminowy (z ang. futures contract) to umowa pomiędzy dwiema stronami, z których jedna zobowiązuje się do kupna, a druga do sprzedaży, w określonym terminie w przyszłości (w tzw. dniu wygaśnięcia)

Bardziej szczegółowo

OBJAŚNIENIA DO WIELOLETNIEJ PROGNOZY FINANSOWEJ GMINY STRZYŻEWICE NA LATA 2013-2018.

OBJAŚNIENIA DO WIELOLETNIEJ PROGNOZY FINANSOWEJ GMINY STRZYŻEWICE NA LATA 2013-2018. OBJAŚNIENIA DO WIELOLETNIEJ PROGNOZY FINANSOWEJ GMINY STRZYŻEWICE NA LATA 2013-2018. Obowiązek opracowania Wieloletniej Prognozy Finansowej w skrócie WPF wynika z art. 230 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2009

Bardziej szczegółowo

Polska branża motoryzacyjna w II połowie 2012 roku bieżąca kondycja i przewidywania na przyszłość

Polska branża motoryzacyjna w II połowie 2012 roku bieżąca kondycja i przewidywania na przyszłość Polska branża motoryzacyjna w II połowie 2012 roku bieżąca kondycja i przewidywania na przyszłość Branża motoryzacyjna to jeden z największych i najszybciej rozwijających się sektorów polskiej gospodarki.

Bardziej szczegółowo

Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06

Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06 Polska liderem inwestycji zagranicznych 2015-06-02 17:05:06 2 Polska w 2014 r. była, po raz kolejny, liderem wśród państw Europy Środkowo-Wschodniej pod względem pozyskania inwestycji zagranicznych - wynika

Bardziej szczegółowo

Akademia Młodego Ekonomisty

Akademia Młodego Ekonomisty Akademia Młodego Ekonomisty Wahania koniunktury gospodarczej Ożywienie i recesja w gospodarce Dr Joanna Czech-Rogosz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach 16.04.2012 1. Co to jest koniunktura gospodarcza?

Bardziej szczegółowo

18 miesięczna LOKATA Strukturyzowana Giganci Bankowi zarabiaj razem z dużymi bankami

18 miesięczna LOKATA Strukturyzowana Giganci Bankowi zarabiaj razem z dużymi bankami 18 miesięczna LOKATA Strukturyzowana Giganci Bankowi zarabiaj razem z dużymi bankami Okres subskrypcji: 09.09.2011 20.09.2011 Okres trwania lokaty: 21.09.2011-22.03.2013 Aktywo bazowe: koszyk akcji 5 banków

Bardziej szczegółowo

Sytuacja finansowa samorządów czy to już koniec inwestycji publicznych? Nowe wyzwania w finansowaniu rozwoju regionalnego.

Sytuacja finansowa samorządów czy to już koniec inwestycji publicznych? Nowe wyzwania w finansowaniu rozwoju regionalnego. Sytuacja finansowa samorządów czy to już koniec inwestycji publicznych? Nowe wyzwania w finansowaniu rozwoju regionalnego Jarosław Myjak Wiceprezes Zarządu Banku PKO Bank Polski Słabnące tempo wzrostu

Bardziej szczegółowo

INWESTYCJE ALTERNATYWNE NA GPW. Łukasz Porębski Dyrektor ds. Analiz Giełdowych

INWESTYCJE ALTERNATYWNE NA GPW. Łukasz Porębski Dyrektor ds. Analiz Giełdowych INWESTYCJE ALTERNATYWNE NA GPW Łukasz Porębski Dyrektor ds. Analiz Giełdowych Inwestycje alternatywne - cechy rozszerzają katalog możliwości inwestycyjnych dostępnych na GPW dla przeciętnego inwestora

Bardziej szczegółowo

Wyniki finansowe Banku w 1 kw. 2015 r.

Wyniki finansowe Banku w 1 kw. 2015 r. Wyniki finansowe Banku w 1 kw. 2015 r. Webcast r. 1 1 kw. 2015 r. najważniejsze informacje Zyskowność Zysk netto na poziomie 12 mln zł, a zysk brutto 22 mln zł Wyniki Wartość udzielonych kredytów detalicznych

Bardziej szczegółowo

GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY

GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY GŁÓWNY URZĄD STATYSTYCZNY Departament Studiów Makroekonomicznych i Finansów Warszawa, 10 września 2013 r. Działalność przedsiębiorstw leasingowych w 2012 roku W badaniu uczestniczyło 125 przedsiębiorstw

Bardziej szczegółowo

Z Januszem Płocicą, prezesem Zelmera, m.in. o opcjach walutowych, problemach w Rosji oraz strategii rozmawia Agnieszka Barteczko.

Z Januszem Płocicą, prezesem Zelmera, m.in. o opcjach walutowych, problemach w Rosji oraz strategii rozmawia Agnieszka Barteczko. Z Januszem Płocicą, prezesem Zelmera, m.in. o opcjach walutowych, problemach w Rosji oraz strategii rozmawia Agnieszka Barteczko. Jaką ostatecznie rezerwę z tytułu ujemnej wyceny opcji walutowych Zelmer

Bardziej szczegółowo

Co warto wiedzieć o gospodarce 2015-06-11 13:56:00

Co warto wiedzieć o gospodarce 2015-06-11 13:56:00 Co warto wiedzieć o gospodarce 2015-06-11 13:56:00 2 Hiszpania pod koniec XX wieku była jednym z najszybciej rozwijających się gospodarczo państw Europy, kres rozwojowi położył światowy kryzys z końca

Bardziej szczegółowo

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny (10-08-2006r.)

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny (10-08-2006r.) FOREX - DESK: Rynek zagraniczny (10-08-2006r.) Wczorajszy dzień na rynku walutowym stał pod znakiem reakcji na informacje, jakie pojawiły się ze strony FED. Stopa rezerwy federalnej pozostała na niezmienionym

Bardziej szczegółowo

Rozwój Polski w warunkach stagnacji gospodarczej Unii Europejskiej

Rozwój Polski w warunkach stagnacji gospodarczej Unii Europejskiej Witold Grostal, Dyrektor Biura Strategii Polityki Pieniężnej w NBP Rozwój Polski w warunkach stagnacji gospodarczej Unii Europejskiej VII Konferencja dla Budownictwa / 14 kwietnia 2015 r. 2005Q1 2006Q1

Bardziej szczegółowo

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej

Stan i prognoza koniunktury gospodarczej 222 df Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową przedstawia osiemdziesiąty drugi kwartalny raport oceniający stan koniunktury gospodarczej w Polsce (I kwartał 2014 r.) oraz prognozy na lata 2014 2015 KWARTALNE

Bardziej szczegółowo

Czy w Polsce nadchodzi era bankowości korporacyjnej? Piotr Popowski - Lider Doradztwa Biznesowego dla Instytucji Biznesowych Sopot, 25 czerwca 2013

Czy w Polsce nadchodzi era bankowości korporacyjnej? Piotr Popowski - Lider Doradztwa Biznesowego dla Instytucji Biznesowych Sopot, 25 czerwca 2013 Czy w Polsce nadchodzi era bankowości korporacyjnej? Piotr Popowski - Lider Doradztwa Biznesowego dla Instytucji Biznesowych Sopot, 25 czerwca 2013 Agenda Bankowość korporacyjna w Polsce na tle krajów

Bardziej szczegółowo

Sektor bankowy w Europie. Co zmienił kryzys? Warszawa, 16 maja 2013 r.

Sektor bankowy w Europie. Co zmienił kryzys? Warszawa, 16 maja 2013 r. Sektor bankowy w Europie. Co zmienił kryzys? Warszawa, 16 maja 2013 r. Czy kryzys finansowy wymusi zmiany w dotychczasowych modelach biznesowych europejskich banków? Maciej Stańczuk Polski Bank Przedsiębiorczości

Bardziej szczegółowo

Warszawa, 8 marca 2012 r.

Warszawa, 8 marca 2012 r. Kondycja banków w Europie i Polsce. Czy problemy finansowe inwestorów strategicznych wpłyną na zaostrzenie polityki kredytowej w spółkach-córkach w Polsce Warszawa, 8 marca 2012 r. Samodzielność w ramach

Bardziej szczegółowo

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa

FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa FINANSOWY BAROMETR ING: Wiedza finansowa Międzynarodowe badanie ING na temat wiedzy finansowej konsumentów w Polsce i na świecie Wybrane wyniki badania przeprowadzonego dla Grupy ING przez TNS NIPO Maj

Bardziej szczegółowo

29 sierpnia 2014 r. Wyniki Banku BPH w II kw. 2014 r.

29 sierpnia 2014 r. Wyniki Banku BPH w II kw. 2014 r. Wyniki Banku BPH w II kw. 2014 r. 29 sierpnia 2014 r. Zastrzeżenie Niniejsza prezentacja nie jest częścią jakiejkolwiek oferty, zaproszenia, zachęty lub formy nakłaniania do sprzedaży lub składania zapisów

Bardziej szczegółowo