Kołakowska, Cichocki, Warzecha, Libera, Górny, Maciejewski, Lubelski... epub Intelektualny. Miesięcznik Teologii Politycznej.

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Kołakowska, Cichocki, Warzecha, Libera, Górny, Maciejewski, Lubelski... epub Intelektualny. Miesięcznik Teologii Politycznej."

Transkrypt

1 Kołakowska, Cichocki, Warzecha, Libera, Górny, Maciejewski, Lubelski... Teologia Polityczna nr 1 / wrzesień 2013 Miesięcznik Teologii Politycznej co miesiąc cena 3 zł Jak liberał z nieliberałem Spór o liberalizm na prawicy ma długą tradycję. W jak mało którym, mieszają się w nim pojęcia i idee. Obie prawice liberalna i nieliberalna zarzucają oponentom odejście od prawicowości jako takiej (o ile coś takiego istnieje) lub zarzucenie wartości konserwatywnych. I właśnie przez to spór o liberalizm jest taki ciekawy. By odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przyjmuję lub odrzucam liberalizm, muszę wiedzieć coś o wiele ważniejszego: dlaczego jestem konserwatystą. Trudno więc o lepszą sposobność do tłumaczenia i argumentowania własnych idei, i to nie idei byle jakich, ale tych, które organizują cały nasz system odniesień. W ten sposób liberalizm na prawicy może być afirmowany jako alternatywa dla prawicy katolickiej (Agnieszka Kołakowska) lub dowód słabości katolicyzmu (Jan Maciejewski). Za każdym razem spór o liberalizm będzie miał charakter fundamentalny. Nasz spór toczymy na nowych łamach. Od teraz będą Państwo otrzymywać od portalu Teologii Politycznej regularnie zestaw najlepszych tekstów. Najciekawsze spory i najlepsze pióra. W końcu to Teologia Polityczna. Teraz Teologia Polityczna Co Miesiąc. Niech idee będą z Wami! Dobre idee Mateusz Matyszkowicz strona 1 Miesięcznik Teologii Politycznej Miesięcznik Teologii Politycznej

2 Teologia Polityczna Co Miesiąc, nr 1 / sierpień 2013 SPIS TREŚCI Mateusz Matyszkowicz Jak liberał z nieliberałem s. 1 Agnieszka Kołakowska Krótka obrona liberalizmu s. 3 Grzegorz Górny Jak Fidesz odszedł od liberalizmu Marek A. Cichocki Cenne resztki po liberalizmie s. 14 s. 19 Łukasz Warzecha Przywrócić liberalizmowi dobre imię s. 23 Jan Maciejewski Podzwonne dla liberalizmu s. 31 Bronisław Trentowski Wychodziec s. 35 Maurycy Mochnacki System nowej władzy s. 43 Jakub Dybek Liberalizm w sosie polskim yepub nlautkintelektualny eletni bupe s. 48 jem n zi e cy s itęi lcozpn i k i g Te o l ooel o T gki i npo z clęi tyc i s e zi M nej Jakub Lubelski Szczęście czytania o odwiecznym zawodzie Antoni Libera Kompot z wisień s. 52 s. 58 Marek Rodzik Trzeci diabeł. Anglicy Cata-Mackiewicza Marcin Furdyna Czesław Jankowski jako polityk s. 76 s. 82 Mateusz Matyszkowicz O ilustracji s. 87 M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 2

3 Agnieszka Kołakowska Krótka obrona liberalizmu Potrzebujemy powrotu do zasady równości wobec prawa, uniwersalizmu, wolności wypowiedzi, indywidualnych swobód, odpowiedzialności indywidualnej. Jest to jedyny skuteczny sposób walki z multikulturalizmem Jak to? Ktoś jeszcze chce bronić liberalizmu? Czy może to trochę tak mógłby ktoś snuć podejrzenia, czytając powyższy tytuł jak z tym dzieckiem, które musiało w szkole napisać wypracowanie pt. Dlaczego kocham Związek Sowiecki i które w końcu, wypytawszy oburzonych rodziców, wujków, ciocie i innych dorosłych, napisało: Kocham Związek Sowiecki, bo nikt go nie kocha? W atmosferze powszechnej niechęci do liberalizmu, jaka zdaje się dziś w Polsce panować i na lewicy i na prawicy choć skoro każdy rozumie to słowo inaczej, należałoby raczej mówić o niechęci do liberalizmu czytelnik mógłby zakładać, że bronię liberalizmu, bo nikt inny nie zdaje się skłonny go bronić. A więc z czystej przekory, w duchu kontestacji, żeby nie było nudno, żeby był, jak to się mówi, ruch w interesie. Pochopny jednak i niesłuszny byłby to wniosek. Ale dlaczego nikt już nie kocha liberalizmu? Nowa lewica, ze swozwłaszcza, wydaje się, w Polsce. W innych zachodim przywiązaniem nich liberalnych demokracjach w Wielkiej Brytanii, do politycznych prow Stanach Zjednoczonych, we Francji istnieje nagramów multikuldal, wśród konserwatystów i na lewicy, silne przywiąturalnych, stała się zanie do tradycji liberalnych i zasad liberalizmu; są głęboko nieliberalna. to zasady, które w życiu politycznym nadal stanowią naturalny punkt odniesienia. Co więcej, przywiązanie do nich w tych krajach zdaje się dziś o wiele silniejsze wśród konserwatystów niż na lewicy. Nic w tym dziwnego, ponieważ zmieniła się lewica: nowa lewica, ze swoim przywiązaniem do politycznych programów multikulturalnych, stała się głęboko nieliberalna. Nie może być liberalna, skoro multikulturalizm rozumiany jako program polityczny, który nakazuje uprzywilejowanie pewnych grup jest nieliberalny z definicji. (A jeśli na dodatek jest antyglobalistyczna i antywolnorynkowa, tym bardziej nie może być przywiązana do liberalizmu). Tutaj nie ma zatem niespodzianek: dzisiejsza polska i zachodnia lewica skoro ta pierwsza po prostu przejmuje en bloc wszystkie zachodnie mody są w swoim nieliberalizmie w pełnej harmonii. Natomiast między polskim a zachodnim konserwatyzmem jest pod tym względem bardzo istotna rozbieżność. Główny nurt zachodniego konserwatyzmu jest liberalny; większość brytyjskich, amerykańskich i francuskich konserwatystów (o innych nie mówię, bo ich nie znam) określiłaby się jako liberalna. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że ogromna ich większość tak by się określiła. Tekst Milla O wolności nadal jest dla większości z nich lekturą podstawową, niezależnie od politycznej orientacji konserwatywnej, lewicowej, mniej lub bardziej libertariańskiej. Tam lewica go nie zawłaszczyła; jest to nadal niezmiernie ważny punkt odniesienia. A zarzut nieliberalności, M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 3

4 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu wysuwany wobec jakiegoś programu politycznego, jest zarzutem poważnym może najpoważniejszym. I dość często bywa wysuwany. W Polsce takich zarzutów raczej się nie słyszy; nigdy nie słyszałam, by konserwatysta zarzucał lewicy, że jest nieliberalna, ani odwrotnie. A zarzut taki można by z powodzeniem wysunąć wobec obu stron. Ale skoro żadna z tych stron liberalizmu nie kocha, oczywiście zarzut ten nie jest dla nich żadnym zarzutem, nic dziwnego zatem, że nie bywa przez nich wysuwany. W pewnej mierze ta niechęć do liberalizmu po obu stronach jest skutkiem nieporozumień czysto językowych. Czasem ma się wrażenie, że nikt nie wie, o czym właściwie mówi. Dla wielu słowo liberalizm stało się obelgą wyzutą z treści. Przez dzisiejszą lewicę, w Polsce i gdzie indziej, bywa używane na zmianę z neoliberalizmem, a obie te bliżej nieokreślone rzeczy mają być czymś z definicji złym, prawicowym, związanym z kapitalizmem, i to zawsze dzikim. Polska prawica z kolei automatycznie postrzega liberalizm jako liberalizm lewicowy i krzywi się na samą myśl o nim. Do tego antywolnorynkowe nurty na polskiej prawicy są zdolne do jednoczesnego potępiania liberalizmu w sensie angielskim, ekonomicznym, kojarzącym się gdzie indziej z prawicą (choć czasem mówią, jak lewica, o neoliberalizmie ), i w sensie amerykańskim, kojarzącym się z lewicą. O klasycznym liberalizmie nikt zdaje się nie pamiętać. Cóż więc znaczy bycie liberałem w tym klasycznym sensie? Znaczy to przynajmniej tyle: że za najważniejsze zasady dobrego państwa uznaje się przede wszystkim: wolność, równość wobec prawa i swobody indywidualne podstawowe zasady liberalizmu. Zgodnie z zasadą maksymalizowania indywidualnej wolności i minimalizowania państwowej ingerencji, większość liberałów w tym sensie ale nie wszyscy uważa też za ważne ograniczenie roli państwa do niezbędnego minimum. Z klasycznym liberalizmem wiąże się też podział państwa na sferę prywatną i publiczną. Do tej pierwszej należy m.in. kultura i religia. Liberalizm w tym sensie sprowadza się do ram prawnych, wyzutych z treści; jest neutralny co do wartości, co do koncepcji szczęścia, co do koncepcji wspólnego dobra. Polscy konserwatyści bywają wydaje mi się, że coraz bardziej niechętni i nieufni wobec liberalizmu. Po części dlatego, że jak już wspomniałam, postrzegają liberalizm niesłusznie jako z definicji lewicowy. Albo obawiają się, M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 4

5 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu że niechybnie takim się stanie, co w sumie sprowadza się do tego samego. Ale ich niechęć budzi też sam minimalizm państwa zbudowanego na liberalnych zasadach. Polscy konserwatyści niekoniecznie kochają minimalne państwo. Uważają na ogół za ważne, żeby państwo było ugruntowane na jakiejś konkretnej koncepcji wspólnego dobra. Niektórzy z nich chcieliby także dość silnego państwa opiekuńczego. Idee komunitarne ostatnio zyskały wśród nich na popularności (choć zyskały też na popularności w różnych krajach Europy Zachodniej). Niektórzy z nich bywają tak samo antyglobalistyczni i antywolnorynkowi, jak najradykalniejsze odłamy nowej lewicy. Wreszcie prawie wszyscy polscy konserwatyści są konserwatywni i obyczajowo, i gospodarczo. Ale w większości są to też co może najważniejsze katolicy. Ich konserwatyzm jest katolicki. A raczej przynajmniej tak często się wydaje ich katolicyzm jest konserwatywny: są bardziej konserwatywnymi katolikami, aniżeli katolickimi konserwatystami. Co oczywiście mogłoby po części tłumaczyć tę nierzadko wśród nich spotykaną niechęć do wolnego rynku i umiłowanie do państwa opiekuńczego. W większości krajów Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych jest inaczej. Konserwatyści to przede wszystkim wolnorynkowcy (w większej czy mniejszej mierze, niekoniecznie typu laissez-faire) i przeciwnicy ingerencji państwa tam, gdzie nie jest to konieczne. Przede wszystkim jednak są to liberałowie. Nie znam żadnego brytyjskiego konserwatysty, który by się tak nie określił. Znam też wielu, którzy nie są wierzący: religia w koncepcji państwa ustanowionego na zasadach liberalizmu należy do sfery prywatnej. Konserwatysta może być mniej lub bardziej wolnokonserwatysta może być mniej lub bardziej rynkowy, mniej lub bardziej libertariański w swoim wolnorynkowy, mniej podejściu do sfer, w które państwo powinno ingerolub bardziej liberwać, mniej lub bardziej liberalny w swoim podejściu do obyczajowości. Ale żaden z tych, których tariański. Ale żaden znam czy których teksty czytam, nie chciałby pańz tych, których znam czy których teksty stwa, które by ingerowało w sprawy obyczajowe. Prawie każdy z nich sprzeciwiałby się, na przykład, czytam, nie chciałby państwa, które by małżeństwom homoseksualnym; tu byłby z polskimi konserwatystami w zgodzie. Prawie żaden natoingerowało w sprawy obyczajowe. miast nie sprzeciwiałby się związkom partnerskim. Różnica polega na tym, że to drugie należy do sfery równości wobec prawa; to pierwsze nie. Kwestia definicji małżeństwa z prawami obywatelskimi czy z uprawnieniami nie ma nic wspólnego; w przekonaniu o wadze tradycyjnej definicji małżeństwa i chęci jej zachowania w prawie nie ma nic, co by przeczyło liberalnym zasadom. Nie byłaby też większość brytyjskich czy francuskich konserwatystów w zgodzie z polskimi na temat, na przykład, manifestacji gejowskich, których zakazanie żadnemu z nich nie przyszłoby nawet na myśl. Ani jako praktycznie wykonywalny ruch polityczny, ani jako teoretyczna możliwość, ani nawet, śmiem podejrzewać, jako coś pożądanego, ponieważ zakaz taki byłby nie tylko politycznie niemądry i w końcu przeciwskuteczny, M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 5

6 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu lecz także sprzeczny z główną zasadą liberalizmu, jaką jest równość wobec prawa: wszystkie ugrupowania mają równe prawo do manifestacji. Podkreślam ten przykład manifestacji gejowskich z kilku przyczyn. Po pierwsze ze względu na jego znamienność: próby ich zakazania w Polsce to jeden z najwyraźniejszych przykładów różnic między polskimi a zachodnioeuropejskimi i amerykańskimi konserwatystami są jaskrawym, a nawet szokującym przykładem podstawowej natury tej różnicy. Są szokujące nie tylko dlatego, że w innych krajach Europy najbardziej może w Wielkiej Brytanii długi marsz przez instytucje odbył się z powodzeniem, z którego Antonio Gramsci byłby dumny; instytucjonalizacja politycznie poprawnych programów pod hasłem multikulturalizmu tak głęboko zapuściła korzenie, że coś takiego byłoby teraz po prostu nie do pomyślenia. Lecz także dlatego, że pomysł ten, gdy po raz pierwszy w Polsce się z nim zetknęłam, był dla mnie szokujący, i sądzę, że większość brytyjskich konserwatystów zareagowałoby nań z podobnym zdumieniem: dla ogromnej większości wśród nich jest oczywiste, że żadnej grupie prawa do manifestacji nie można odebrać. Warto w tym kontekście raz jeszcze i bardzo skrótowo przypomnieć wyrok sądu w słynnej sprawie Skokie w maju 1978 r. i uzasadnienie tego wyroku. Siódmy Okręgowy Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych, pozwalając na przemarsz nazistów przez żydowską dzielnicę Skokie w okolicach Chicago, odwołał się do Pierwszej Poprawki do Konstytucji amerykańskiej, która gwarantuje prawo do wolności słowa. Wydając wyrok w takich sprawach, sąd musi mieć na uwadze dwie rzeczy: z jednej strony zagrożenie dla demokracji i dla samej konstytucji, jakie może powstać wskutek ograniczenia prawa do wolności słowa oraz spokrewnionego z nim prawa do wolności zgromadzeń; z drugiej, konkretne zagrożenia, jakie w danym przypadku mogłyby z nieograniczania tych wolności wyniknąć. W tym przypadku sąd zdecydował, że nie istnieje żadne zagrożenie dla demokracji i społeczeństwa, które by mogło uzasadnić ograniczenie tych praw. Warto zacytować kilka fragmentów uzasadnienia wyroku w sprawie Skokie: Naszym zadaniem jest zdecydować, czy Pierwsza Poprawka chroni zamierzone przez apelantów czynności, a nie wydawać moralne sądy na temat ich poglądów. (...) Warto dodać, iż życie w tym kraju różni się od życia w Trzeciej Rzeszy między innymi właśnie tym, że nasz system konstytucyjny chroni niepopularne w rozmaitych okresach i miejscach M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 6

7 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu mniejszości przed państwowym prześladowaniem i zastraszaniem. (...) Czynności zamierzone przez apelantów podlegają ochronie Pierwszej Poprawki, która gwarantuje prawa do wolności słowa i zgromadzenia. (...) Sama publiczna nietolerancja lub wrogość nie może stanowić podstawy ograniczania tych konstytucyjnych wolności. (...) Wolne społeczeństwo woli ukarać tych nielicznych, którzy nadużywają prawa wolnego słowa, dopiero po pogwałceniu przez nich prawa, aniżeli zakneblować ich, i wszystkich innych, zanim to uczynią. (...) Decyzję naszą dyktuje podstawowa zasada, że jeśli te prawa cywilne mają pozostać dla wszystkich żywotne, muszą chronić nie tylko tych, których społeczeństwo akceptuje, lecz także tych, których poglądy społeczeństwo jak najsłuszniej odrzuca i potępia.... Oczywiście można się z tym wyrokiem nie zgadzać; można argumentować, że takie zagrożenie istniało i uzasadniało zakaz przemarszu. Nie o słuszność czy niesłuszność wyroku mi w tej chwili chodzi. Przytaczam tu ten przykład w celach porównawczych: by pokazać i to drugi powód, z którego w tym krótkim i bardzo szkicowym tekście poświęcam mu tyle miejsca dlaczego pomysł zakazania manifestacji gejowskich może być szokujący dla brytyjskich czy amerykańskich konserwatystów, wychowanych w duchu tych najbardziej podstawowych zasad liberalizmu, jakimi są równość wobec prawa i wolność słowa zasad, które nie pozwolą zakazać przemarszu nazistów przez dzielnicę żydowską. Lecz przytaczam go też, by pokazać, jak powrót do zasad liberalizmu może obecną sytuację uleczyć. Należy bowiem w tym kontekście zauważyć także inną, zwłaszcza dziś niezwykle istotną, zaletę zasad liberalizmu, mianowicie że zasady te, zobowiązując nas do tolerowania manifestacji gejowskich w prawdziwym sensie słowa tolerancja to znaczy do uznania i uszanowania prawa tej grupy do manifestowania, jakkolwiek zjawisko parady równości może nam się wydawać absurdalne, zbędne, estetycznie odrażające czy, dla niektórych, moralnie szokujące jednocześnie nie pozwala tym czy innym grupom wymagać od nas tolerancji w tym drugim, sztucznym, dla celów czysto politycznych wymyślonym i dziś narzucanym przez polityczną poprawność znaczeniu, to znaczy nie może wymagać od nas, żebyśmy chwalili czy podzielali ich wartości. Mamy prawo ich nie lubić i mamy prawo tę niechęć wyrażać. (Mamy też prawo, nota bene, obrażać ich uczucia zwrot często dziś używany, ale o bardzo niejasnym znaczeniu czy po prostu ich obrażać, dając wyraz swojej niechęci: zasady liberalizmu nie pozwalają nam ich zabijać, cenzurować, dyskryminować ani odmawiać im wolności zgromadzenia, ale nic nie mówią o uczuciach ani o obrażaniu). Nasz obowiązek wobec nich ogranicza się do uznania ich równości wobec prawa. Liberał, konserwatywny, jak i lewicowy, wierzy też, że dobre państwo może być neutralne co do koncepcji dobra wspólnego i indywidualnego. Więcej: wierzy na ogół, że dobre państwo nie tylko może, lecz musi takie być. Polski konserwatysta natomiast na ogół temu przeczy. Minimalne państwo uwiera go i jawi mu się M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 7

8 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu jako niebezpieczne jako prowadzące do wszystkich tych plag i absurdów, które oto teraz wokół siebie w każdej prawie liberalnej demokracji widzimy (i wśród których można by też wymienić, choć chyba jednak nie na pierwszym miejscu, nawet z punktu widzenia polskiego konserwatysty, właśnie manifestacje gejowskie). Ważniejsze dla niego niż prawne ramy oparte na zasadach liberalizmu są konkretne wartości, na jakich państwo to powinno się opierać, i których szanowanie chciałby w jakiś sposób zapewnić prawem. Wybór polskiego konserwatysty jest więc odwrotny, niż wybór liberała; liberał, nawet jeśli podziela wszystkie te wartości i w pełni się zgadza co do ich wagi, zasady liberalizmu uważa za najważniejsze. Co więcej, uważa je o czym za chwilę za jedyną obronę przed plagami nowoczesnych liberalnych demokracji. Co za tym idzie, w polskim konserwatyzmie nacisk zdaje się być położony raczej na społeczeństwo, niż na jednostkę; na wspólne dobro, na którym dobro indywidualne (już w jakiś sposób przez państwo określow polskim konserwane) ma się opierać, nie zaś na dobro indywidualne, tyzmie nacisk zdaje swobodnie przez każdego określone i wybierane, się być położony raani na tę wolność indywidualną, ograniczoną tylczej na społeczeństwo, ko prawem, która jest podstawą myśli liberalnej; niż na jednostkę. wreszcie tendencja rzadziej spotykana, ale jednak o wiele częściej, niż u zachodnich konserwatystów, i z tej racji godna uwagi na sprawiedliwość społeczną, w najszerszym (niekoniecznie z redystrybucją związanym) znaczeniu tego pojęcia, bardziej niż na równość szans. Konserwatystów polskich i zachodnich łączy silna niechęć do wszelkich utopii, do inżynierii społecznej, do idei postępu, która odrzuca przeszłość i chce stworzyć nowy, lepszy świat i nowego, lepszego człowieka; wszyscy oni przywiązują wagę do tradycji i tradycyjnych wartości, do przeszłości, do pojęcia natury człowieka i do pewnego naturalnego ładu, w którym człowiek ma swoje miejsce. (Wielu z nich także w odróżnieniu od większości chyba, ale nie wszystkich, liberałów postrzega wyżej wymienione przekleństwa nowoczesności jako dziedzictwo oświecenia). Ci pierwsi jednak, w odróżnieniu od większości konserwatystów zachodnioeuropejskich i amerykańskich, mają tendencję do postrzegania tych utopijnych idei jako nieodłącznych od idei liberalizmu. Niesłusznie: moim zdaniem są z nią sprzeczne. Ani liberalizm, ani idea lewicy nie mają w oświeceniu swojego jedynego źródła. Idea uniwersalizmu, dla liberalizmu podstawowa owszem, być może. Ale uniwersalizm nie pociąga za sobą w sposób nieodparty, ani w żaden inny sposób, wiary w postęp ani w możliwość ulepszania człowieka, ateizmu ani scjentyzmu, ani odrzucenia tradycji, ani postmodernizmu, ani relatywizmu, ani multikulturalizmu, ani żadnych innych plag współczesnych liberalnych demokracji. Pamiętajmy też, że były inne oświecenia poza francuskim, z którego niektóre z tych ideologii rzeczywiście wypłynęły. Ani angielskie, ani szkockie, ani amerykańskie, nie mówiąc o polskim, nie było związane z utopijnym myśleniem o człowieku ani z tryumfem M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 8

9 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu radykalnego racjonalizmu. Ale spór o liberalizm jest oczywiście w pewnej mierze także starym sporem o oświecenie. Nie jest też w żaden nieodparty sposób związana z liberalizmem idea doskonalenia człowieka. Niektórzy liberałowie, owszem, czasem twierdzą, że liberalna demokracja polepszy człowieka czy też przyczyni się w jakiś korzystny sposób do jego rozwoju, ale tego typu przekonania nie są koniecznym składnikiem liberalnej myśli i bynajmniej nie wszędzie w niej występują. Nawet u Milla nie są w sposób konieczny związane z ideą liberalizmu; jego myśl jest spójna bez tego elementu. Debata o liberalizmie i obrona liberalizmu wydają się dziś ważne z co najmniej dwóch przyczyn. Po pierwsze, dzisiejszy opłakany stan naszych liberalnych demokracji, skorumpowanych i w dużej mierze kontrolowanych przez oligarchię politycznie poprawnych elit, jest skutkiem odejścia od zasad liberalizmu. Nie chodzi teraz tylko o sprzeniewierzonajwyraźniejszym podziałem jest ne, odrzucane, tępione podstawowe teraz nie podział lewica-prawica, wartości i tradycje; chodzi raczej o to, lecz podział między liberałami i nie- że w imię multikulturalizmu i inliberałami czy antyliberałami. nych związanych z tym politycznym programem postępowych mód są odrzucane, gwałcone czy ignorowane zasady ramy prawne które mogłyby te wartości chronić i być gruntem prawnym, który umożliwiłby ich przetrwanie. Tylko trzymanie się liberalnych zasad, czy raczej powrót do nich, mogłoby dzisiejszą sytuację uleczyć. Po drugie, w ciągu ostatnich dziesięcioleci, w Polsce i w wielu krajach Europy Zachodniej, zmieniły się radykalnie polityczne podziały. Nie ma już jasnego podziału na lewicę i prawicę. Nie jest to wielce oryginalne spostrzeżenie; od lat jest o tym mowa. Ale wydaje mi się, że te zmiany, o których od lat się mówi, są czymś innym niż to, co widzimy teraz. Nie chodzi już o to, że centrum przesunęło się na lewo ani że różnica między partiami lewicowymi i prawicowymi zdaje się coraz bardziej nikła i nieistotna. Chodzi o coś innego: o to, że najwyraźniejszym podziałem jest teraz nie podział lewica-prawica, lecz podział między liberałami i nieliberałami czy antyliberałami. Jest to podział coraz bardziej jaskrawy, zwłaszcza w Polsce, i zastanowienie się nad nim jest ważne, bo może nam dostarczyć ostrego i precyzyjnego narzędzia do lepszego zrozumienia obecnej sytuacji politycznej i jej niebezpieczeństw. Na czym polegają te niebezpieczeństwa? O tych zjawiskach ortodoksji politycznej poprawności, które widzimy na co dzień i których instytucjonalizacja w niepokojący sposób miarowo się pogłębia, wiele już pisano: o tym, jak w ostatnich dziesięcioleciach zawęża się obszar wolności, a więc obszar między tym, co zakazane, a tym, co nakazane; o stopniowej degeneracji czy też kompletnej degrengoladzie instytucji demokratycznych, w wielkiej mierze przez ich upolitycznienie, które z kolei jest skutkiem ulegania tej ortodoksji; o niszczącej demokrację, osłabiającej indywidualną odpowiedzialność, rozbijającej społeczeństwo i radykalnie ograniczającej wolność polityce tożsamości grupowej M i e s i ę c z n i k Te o l o g i i Po l i tyc zj e nn ez j c y t i l o P i i g o l o et k i n z c ę i s e i M strona 9

10 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu i multikulturalizmu, który nie jest ani multi, ani kulti (z kulturą w żadnym sensie nic nie mając wspólnego), jest raczej czysto politycznym narzędziem, służącym do wprowadzenia najdoskonalszej homogenizacji; o tym, jak politycy i instytucje polityczne ulegają presji, by te programy wdrażać, uprzywilejowując niektóre grupy kosztem innych, coraz dalej odchodząc od zasad równości wobec prawa; o wynikającym stąd rosnącym zagrożeniu ze strony wojującego islamu, który świetnie umie wykorzystywać słabości liberalnych demokracji i czyni to z tym większą łatwością, im dalej te demokracje od zasad liberalizmu odchodzą; o coraz większym upolitycznieniu każdej sfery życia; o ingerencji państwa (pod presją poszczególnych grup i według ich nakazów) w coraz to dalsze sfery życia, o obniżaniu standardów i równaniu w dół w imię antyelitaryzmu ; o jednoczesnym wzroście władzy i wpływów elit i klasy politycznej ; o tępieniu wszelkich autorytetów, tradycji i wartości (jeśli są zachodnie, a zwłaszcza jeśli są chrześcijańskie) i o tym, jak to wszystko dzieje się teraz na poziomie instytucji, prawa, sądów słowem, o tym, jak długi marsz przez instytucje oto teraz dopiero osiąga swoje apogeum (jeśli marsz może osiągać apogeum). Niebezpieczeństwa płynące z tej sytuacji, dostrzegalne gołym okiem, są dwojakie; lecz skoro są ze sobą sprzeczne, reprezentują raczej alternatywne scenariusze, i nie sposób na razie przewidzieć, który z nich zwycięży. Według pierwszego z nich postępujące uszczuplanie sfery wolności i niszczenie instytucji demokratycznych skończy się sytuacją, w której będą nami rządziły wyłącznie przez nikogo niewybrane elity Unii Europejskiej. Będzie to klasa polityczna, co się zowie doskonałe wcielenie tego pojęcia, ponieważ klasa ta będzie już całkowicie odcięta od reszty społeczeństwa i bez żadnej odpowiedzialności wobec wyborców. Będzie to więc rodzaj feudalizmu, w którym my staniemy się niewolnikami, którymi zresztą już połowicznie jesteśmy, przynajmniej duchowo, jeśli jeszcze nie całkiem w sensie materialnym. W każdym razie przybliżamy się do tego scenariusza w niepokojącym tempie. Drugi scenariusz to taki, że pewnego dnia po prostu znajdziemy się pod panowaniem prawa szariatu. Ten scenariusz wydaje się trochę mniej prawdopodobny, choć nie jest wykluczony. Możliwy jest bardziej totalitarny niż feudalny wariant pierwszego scenariusza. Możliwy jest również inny wariant drugiego, w którym wygrywa jakiś nieislamski powiedzmy, rodzimy rodzaj dyktatury czy teokracji. I choć chętnie przyznam, że gdybym miała wybór, wolałabym chrześcijańską teokrację albo dyktaturę od wariantu islamskiego, jednak żaden z tych wariantów nie wydaje mi się wielce pożądany. strona 10

11 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu Dlaczego dyktatura, dlaczego teokracja? Ponieważ coraz jaśniej widać, że ani prawica, ani tym bardziej lewica, prawie w całości przeżarta ideologią politycznie poprawnej ortodoksji, żadnego rozwiązania ani żadnej ochrony przed tymi scenariuszami nie jest w stanie dostarczyć. Zjawiska w rodzaju parady równości (która znów się okazuje dobrym przykładem, więc znów do niej powracam) są jedynie objawem choroby, więc lekarstwem nie może być ich zakazanie które zresztą doprowadziłoby tylko do głębszych konfliktów i eskalacji roszczeń, a roszczenia te z kolei do coraz skrajniejszych postaw po drugiej stronie, i tak w kółko. W Polsce w większym stopniu, wydaje mi się, niż w innych krajach Europy działa w życiu politycznym przygnębiający i szkodliwy mechanizm samonapędzający, przejawiający się eskalacją skrajności postaw politycznych, nawzajem się napędzających, która jest trudna do zatrzymania. Jest do pomyślenia, na przykład, że gdyby prawica nie przeciwstawiała się ustawie o związkach partnerskich, lewica nie domagałaby się małżeństw homoseksualnych, które są czysto politycznym roszczeniem, co widać chociażby przez to, że wysuwane jest przez ludzi, którzy przedtem instytucją małżeństwa specjalnie się nie przejmowali lub nawet wygłaszali poglądy, że jest ona przestarzała, nierelewantna, absurdalna, patriarchalna itd. (Choć przyznaję, że w świetle wprowadzenia w życie ustaw o małżeństwach homoseksualnych w wielu krajach Europy, wydaje się to mało prawdopodobne). Albo że gdyby nie chciała zakazać manifestacji gejowskich, nie byłyby one aż tak ostentacyjne i agresywne. W każdym razie mechanizm eskalacji działa przynajmniej po jednej stronie: na prawicy. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że coraz skrajniejsze i coraz bardziej antyliberalne postawy wśród polskich konserwatystów są w pewnej sporej mierze reakcją na coraz skrajniejsze i nieliberalne roszczenia, płynące z obozu politycznej poprawności. Tu właśnie powrót do zasad liberalizmu i konsekwentne ich przestrzeganie jawi się jako jedyne lekarstwo i jedyna ochrona. Potrzebujemy powrotu do zasady równości wobec prawa, uniwersalizmu, wolności wypowiedzi, indywidualnych swobód, odpowiedzialności indywidualnej. Zasady liberalizmu za- Jest to jedyny skuteczny sposób walki z multikulturalizmem, jedyna ochrona przed ingerencją pańpewniają największy stwa w sfery prywatnego życia, jedyny skuteczny możliwy w ramach sposób ochrony wartości, które chcemy chronić prawa obszar swooczywiście kosztem ich relegacji do sfery życia prybody dla niezależwatnego. A to jest cena, której polska prawica nie nych wspólnot, grup chce płacić. Zasady liberalizmu zapewniają naji struktur, ale do tej większy możliwy w ramach prawa obszar swobody kategorii należą takdla niezależnych wspólnot, grup i struktur, ale do tej że Kościół i rodzina. kategorii należą także Kościół i rodzina. Innymi słowy, zasady liberalizmu nie wyróżniają ani religii, ani rodziny jako szczególnych wartości, zasługujących na specjalną ochronę; chroni je prawo, tak samo, jak chroni wszystkie inne sfery prywatnego życia. Co więcej, państwo nie ingeruje strona 11

12 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu w tę sferę pod warunkiem, że przynależność do tych wspólnot, grup i niezależnych struktur płynie z wolnego wyboru i że istnieje możliwość swobodnego ich opuszczenia. I oczywiście pod warunkiem, że działają w ramach prawa. To właśnie, i tylko to, chroni przed ingerencją państwa. Nie pociąga to za sobą ani braku szacunku dla tradycji, tradycyjnych więzi i wartości, ani tym bardziej konieczności ich tępienia i odrzucania; znaczy to tylko tyle, że należą one do sfery prywatnej i do sfery wolnego wyboru. Państwo w tej sferze ani niczego nie narzuca, ani nie może zakazać; ale i my niczego nie możemy innym narzucać ani zakazać. Liberalne państwo nie może, na przykład i to trzeba podkreślić, bo jest na ten temat dużo nieporozumień nakazać kościołom wyświęcania kobiet ani przyjmowania homoseksualnych księży, ani zlikwidowania hierarchii, ani przyjęcia z powrotem do wspólnoty kogoś, kto został z niej z jakichś przyczyn wykluczony, na przykład ekskomunikowany. Nie może, mówiąc ogólniej, narzucić niezależnym ugrupowaniom liberalnych zasad postępowania w ich wewnętrznych sprawach. Liberalizm toleruje ugrupowania nietolerancyjne, póki nie stanowią one zagrożenia dla państwa, nie gwałcą prawa i nie przymuszają swoich członków do przynależności do nich pod groźbą krzywd, które gwałciłyby ich podstawowe prawa i swobody w innych sferach życia. Prawdą jest, że za to, co się w ostatnich latach dzieje w naszych liberalnych demokracjach, często obwinia się liberalizm. Prawdą jest, że orędownicy multikulturalizmu, egalitaryzmu, obowiązkowego ateizmu, nowego, politycznie poprawnego porządku i nowego, wyzwolonego z wszelkich więzi i ograniczeń człowieka, często twierdzą, że w imię liberalizmu i wolności działają. Ale ta wolność, do której chcą nas zmusić i która niewiele się różni od wolności stalinowskiej, do której też chciano nas zmuszać, nie ma z liberalizmem nic wspólnego. Przeciwnie: liberałowie właśnie w imię liberalizmu i prawdziwej wolności, prawdziwej równości równości wobec prawa chcą z tą polityką walczyć. Prawicowi i lewicowi choć trzeba przyznać, że tych ostatnich nie widuje się wielu. To nie liberalizm każe tępić judeochrześcijańskie wartości, tradycję i rodzinę, niszczyć szkolnictwo w imię równości, stwarzać coraz więcej uprzywilejowanych grup i aparatczyków multikulturalizmu, którzy zdobywają coraz większą władzę, obejmującą wciąż nowe obszary życia. To nie trzymanie się zasad liberalizmu doprowadziło do groteskowych reakcji rządu angielskiego na ostatni barbarzyński akt terrorystyczny dokonany w Londynie w imię islamu, gdy dwóch muzułmanów z okrzykami Allahu akbar w centrum miasta, w biały dzień, na oczach strona 12

13 Agnieszka Kołakowska, Krótka obrona liberalizmu przechodniów, zamordowało brytyjskiego żołnierza, wychodzącego akurat z koszar; to nie liberalizm kazał wstrzymywać się od ich potępiania, przestrzegać (któryż to już raz po muzułmańskich aktach terrorystycznych!) przed masową histerią, agresją wobec muzułmanów i obwinianiem za ten akt pokojowej religii islamu, usprawiedliwiać, mówić o islamskich racjach i zaprzeczać, jakoby w ogóle miał tu miejsce jakikolwiek akt terroryzmu. To nie liberalizm kazał szwedzkim władzom reagować podobnie po ostatnich zamieszkach. Liberalizm nie pociąga za sobą, w sposób konieczny ani żaden inny ani multikulturalizmu, ani relatywizmu, ani egalitaryzmu, ani nawet praw człowieka w całej ich obecnej groteskowej mnogości. Nie tylko w żaden sposób nie pociąga za sobą multikulturalizmu, lecz nie pozwala nań: jest z tą ideologią radykalnie sprzeczny. Nie każe nam mówić, że wszystkie kultury są równe ani że nie można ich porównywać. Nie jest wrogi religii ani tradycji, ani chrześcijańskim wartościom, ani pojęciu prawdy. Nie jest też w żaden sposób sprzeczny z ideą państwa narodowego. Nie ma w nim niczego, co by zawierało dążenie do jakiejkolwiek utopii. Nie odrzuca przeszłości ani Boga, ani tradycyjnego porządku świata, nie pociąga za sobą wiary w postęp (chyba że w liberalizm jako postęp. Ale trudno, żeby liberał nie wierzył, że państwo zbudowane na zasadach liberalizmu jest lepsze od innego systemu). Nie nakazuje dążenia do stworzenia nowego człowieka, wyzwolonego z wszelkich ograniczeń. Ale choć można argumentować, że rozmaite dzisiejsze politycznie poprawne nurty, jak polityka multikulturalizmu, są wręcz z liberalizmem sprzeczne, ponieważ tworzą nierówności wobec prawa, a także powiększają rolę państwa zamiast ją zmniejszać, na niektóre tematy liberalizm po prostu się nie wypowiada. Jest neutralny co do wartości i co do wizji dobra wspólnego. I dla istotnej części polskiej prawicy tej, którą z tego właśnie powodu nazywam nieliberalną taka neutralność jest nie do przyjęcia. Ich wizja dobrego państwa zakłada, że pewne wartości, pewne tradycje muszą być narzucone i prawnie zagwarantowane; nie zgadzają się na ich relegację do sfery prywatnej. Nie zgadzają się na przykład na relegację religii do sfery prywatnej. Tym samym jednak powtarzam to po raz kolejny odrzucają jedyny możliwy sposób zwalczania tych, którzy dążą do całkowitego zniszczenia tych wartości i tradycji (i być może zakazania nawet w sferze prywatnej). Obawiam się, że koszt odrzucenia liberalizmu z tego powodu może się okazać ogromny. I że w chwili, gdy się to okaże, będzie już za późno. Być może już jest za późno. strona 13

14 Grzegorz Górny Jak Fidesz odszedł od liberalizmu Ideologią konkurencyjności można uzasadnić wszystko: bezrobocie, pauperyzację, podwyżki cen, dewastację środowiska kulturalnego i naturalnego Węgierska Unia Obywatelska Fidesz powstała 30 marca 1988 roku. Na początku była partią młodzieżową, do której należeć mogły tylko osoby przed trzydziestym piątym rokiem życia. Grupowała przedstawicieli wszystkich niemal opcji ideowych łączył ich młody wiek oraz sprzeciw wobec komunizmu. Jak mówił mi jeden z założycieli owej formacji, László Kövér (dziś przewodniczący węgierskiego parlamentu), stawiali sobie oni wówczas wspólny cel złamać monopol partii rządzącej: Różniliśmy się pod wieloma względami, ale łączyło nas jedno: nie chcieliśmy żyć w komunizmie. Liberalne źródła Mimo to w ówczesnych wypowiedziach przywódców Fideszu często pojawiało się, jako element samoświadomości, odwołanie do liberalizmu. Zdaniem Kövéra miało to swoje usprawiedliwienie w historii: Odwołanie do liberalizmu można było uzasadnić tym, że pojawiało się ono we wszystkich rewolucjach burżuazyjnych przeciwko absolutyzmowi. W konfrontacji z narzuconym przez obcego okupanta komunizmem liberalizm, który nawet w nazwie odwoływał się do wolności, wydawał się propozycją atrakcyjną dla węgierskiej młodzieży. Miała ona dość niewydolw ówczesnych wypowiedziach nego gospodarczo systemu socjaliprzywódców Fideszu często pojastycznego i często szukała ekonowiało się, jako element samoświamicznego antidotum w wolnorynkowej domości, odwołanie do liberalizmu. refleksji Friedricha Augusta von Hayeka czy Miltona Friedmana, a przede wszystkim w politycznej praktyce Margaret Thatcher oraz Ronalda Reagana. Jeden z liderów Fideszu, Viktor Orbán, przebywał na przełomie 1989 i 1990 roku na stypendium w Oksfordzie i był pod wrażeniem liberalnych reform dokonanych w brytyjskiej gospodarce przez torysów. Nic więc dziwnego, że Fidesz znalazł się wkrótce w międzynarodówce liberalnej. Z czasem doszło jednak do zmiany ideowego oblicza owej formacji. Wpływ na to miało kilka wydarzeń. Po pierwsze, głównym reprezentantem ideologii liberalnej na węgierskiej scenie politycznej stał się Związek Wolnych Demokratów (coś w rodzaju tamtejszego odpowiednika polskiej Unii Demokratycznej czy Unii Wolności). Choć wywodził się on ze środowisk dysydenckich wobec realnego socjalizmu, to jednak zdecydował się na zawarcie historycznego kompromisu z partią postkomunistyczną. Doszło wówczas do jedynego rozłamu w ćwierćwiekowej historii Fideszu: część liderów, z Gáborem Fodorem i Péterem Molnárem na czele, opowiedziała się za rozwiązaniem własnego ugrupowania i dołączeniem do Związku Wolnych Demokratów. Decyzję strona 14

15 Grzegorz Górny, Jak Fidesz odszedł od liberalizmu taką podjęło około 500 osób. Większość przywódców i członków Fideszu postanowiła jednak, że nie przyłączy się do liberałów i zachowa swą niezależność. Przeciw socjal-liberałom Decydujący okazał się sprzeciw wobec strategicznego porozumienia z postkomunistami. To wydarzenie określiło bowiem na długi czas oblicze węgierskiego liberalizmu. Nagle okazało się, że nie jest Nagle okazało się, że nie jest to już to już ani klasyczny XIX-wieczny libeani klasyczny XIX-wieczny ralizm Johna Stuarta Milla, ani nawet liberalizm Johna Stuarta Milla, XX-wieczny liberalizm Isaiaha Berlina. ani nawet XX-wieczny Związek Wolnych Demokratów wybrał liberalizm Isaiaha Berlina. ideologię socjal-liberalizmu, promującą agresywne zmiany obyczajowe, podmywającą moralne fundamenty społeczeństwa, widzącą w postkomunistach swego strategicznego sojusznika w budowie nowego, lepszego świata. Jak wspomina Kövér: Nam nie odpowiadał ani taki liberalizm, ani współpraca z socjalistami. Był to bowiem liberalizm, który wbrew swej nazwie nie opowiadał się po stronie wolności, ale podtrzymywał niektóre elementy dotychczasowego systemu zniewolenia. Viktorowi Orbánowi, który jako pierwszy węgierski polityk domagał się publicznie wycofania wojsk sowieckich z kraju (16 czerwca 1989 roku podczas symbolicznego pogrzebu Imre Nagyego), możliwość zawarcia aliansu z postkomunistami nie mieściła się w ogóle w głowie. W rezultacie rozłamu w 1993 roku z Fideszu odeszli zwolennicy stopienia się w jedno z Wolnymi Demokratami, a pozostali głównie przedstawiciele środowisk konserwatywnych i chrześcijańsko-demokratycznych. Stanęli oni przed zadaniem przedefiniowania modelu funkcjonowania swej partii. Formuła młodzieżowa okazała się na dłuższą metę niewystarczająca. Dzięki cenzusowi wiekowemu uniknięto infiltracji ugrupowania przez służby specjalne i doprowadzono do okrzepnięcia kadry przywódczej wokół polityków jednej generacji. Była to jednak formuła zbyt wąska, by przekonać do siebie większość obywateli i zdobyć władzę. Należało otworzyć się na nowe środowiska i zredefiniować program partii. W tym akurat okresie doszło do rozbicia największego obozu węgierskiej prawicy skupionego wokół Węgierskiego Forum Demokratycznego. Stało się to na skutek śmierci premiera Józsefa Antalla w grudniu 1993 roku oraz sromotnej porażki wyborczej tej partii w maju 1994 roku. W zaistniałej sytuacji wielu wyborców prawicy nadzieję na przyszłość zaczęło upatrywać w pokoleniu trzydziestolatków. Najbardziej rozpoznawalną postacią tej generacji był Viktor Orbán. On sam wspominał, że wielkie wrażenie wywarła wówczas na nim kilkugodzinna wizyta u ciężko chorego Józsefa Antalla. Umierający premier miał wówczas wyznaczyć młodego, charyzmatycznego polityka na swego ideowego następcę. Orbán przeorganizował obóz centroprawicy i poprowadził go do zwycięstwa wyborczego w 1998 roku. strona 15

16 Grzegorz Górny, Jak Fidesz odszedł od liberalizmu Pierwsze rządy Doświadczenie rządów w latach jeszcze bardziej oddaliło Fidesz od ideologii liberalnej. Z jednej strony jego rząd wprowadził wiele śmiałych reform wolnorynkowych (m.in. obniżył podatki), z drugiej strony zdał sobie jednak sprawę, że liberalna ideologia państwa minimum, które ogranicza się jedynie do funkcji nocnego stróża, obraca się przeciwko obywatelom, faworyzując wpływowe grupy interesu. Owszem, socjalistyczne państwo ze swą omnipotencją blokowało spontaniczność, kreatywność i oddolną inicjatywę Węgrów. Jednak wycofanie się państwa z wielu sfer życia nie oznaczało wcale odblokowania potencjału obywateli, lecz prowadziło do zajęcia tego pustego miejsca przez wielkich graczy, grupy lobbystyczne czy niejawne układy, które niekiedy omijając prawo działały wbrew interesom narodowym i racji stanu Węgier. Formacja Orbána odkryła, że tak jak nie ma dobrego, starego liberalizmu, tak nie ma już dziś dobrego, starego kapitalizmu. Że wielkich oligarchów czy koncerny międzynarodowe nie obowiązują zasady wolnego rynku, gdyż korzystają oni z licznych preferencji czy wakacji podatkowych, a rodzimy mały biznes nie ma szans w tej nieuczciwej konkurencji. Okazało się, że to, co miało być solą kapitalizmu, czyli klasa średnia, kurczy się i przestaje odgrywać znaczącą rolę. Refleksję na ten temat Orbán pogłębił, gdy on sam znalazł się w opozycji, a Węgry w kryzysie. Doszedł do wniosku, że słabość państwa wynika z dogmatycznego trzymania się skostniałych przekonań. Jednym z nich była ideologia liberalna. Jak pisał w 2008 roku: Obecnie największe szkody krajowi przynosi dogmat o omnipotencji rynku, a więc założenie, że jedynie logika rynku potrafi efektywnie zorganizować i uregulować życie społeczeństwa. Dogmat rynkowy nie jest niczym innym, jak tylko bezwzględną wiarą we wszechmoc dokonywanej przez rynek koordynacji, która sprawdza się również poza jego tradycyjnymi granicami. Główną zasadą rynku jest przekonanie, że gospodarkę najefektywniej reguluje wolna konkurencja, która niczym niewidzialna ręka tworzy i utrzymuje równowagę podaży i popytu. Zgodnie z tą zasadą nie należy ingerować z zewnątrz, kierując się intencjami nierynkowymi, a więc korygować działania rynku i wolnej konkurencji, bo przecież rynek najlepiej regulują zachodzące na nim swobodnie procesy. Nowa arystokracja Nawiązując do świata sportu, Orbán stwierdził, że tego typu logika prowadzi do meczów pięściarskich, w których bokserzy wagi ciężkiej walczą z bokserami wagi piórkowej. W takim starciu ci drudzy zawsze skazani są na klęskę. Tymczasem zdaniem Orbána zamiast dokonać korekty zasad wolnorynkowych, zaczyna się strona 16

17 Grzegorz Górny, Jak Fidesz odszedł od liberalizmu przenosić te zasady także na inne sfery życia i czyni się z nich najważniejszy czynnik organizacji społecznej. Dzieje się to natomiast w interesie klasy, którą szef Fideszu nazwał nieco ironicznie nową arystokracją. Dogmatem tej kasty pisał Orbán jest opinia, że państwo to zły gospodarz i dlatego zorganizowane przez nią systemy dystrybucji mogą skutecznie działać jedynie według zasad wolnego rynku. Wszystko, co wymyka się prawom rynku, z góry uważane jest za marnotrawstwo lub zbędną dobroczynność, których nie należy wspierać. Kolejnym dogmatem jest przekonanie, że rynek jest bardziej sprawiedliwy niż organizacja działająca w oparciu o jakiekolwiek inne zasady, dlatego zamiast opieki społecznej obejw kraju postkomującej wszystkich, chce wymusić na obywatelach munistycznym opiekę indywidualną. Z jednej strony państwo stoptego typu neolibeniowo zwalnia się ze swoich obowiązków, z drugiej ralizm wygodny jest jednocześnie stale podnosi podatki wyduszane podla beneficjentów midobno na utrzymanie tego państwa. To przypominionego systemu, na sytuację dozorcy, który z roku na rok żąda wyższej gdyż ugruntowuje ich pensji, ale najpierw przestaje otwierać bramę, pouprzywilejowane pozy- tem przestaje sprzątać i za jakiś czas robi już tylcje zbudowane w poko jedno: śledzi lokatorów za ich własne pieniądze. przednim okresie. Ewentualnie czasem daje im kopniaka (V. Orbán, Ojczyzna jest jedna, Fronda, Warszawa 2009). W kraju postkomunistycznym tego typu neoliberalizm wygodny jest dla beneficjentów minionego systemu, gdyż ugruntowuje ich uprzywilejowane pozycje zbudowane w poprzednim okresie, a zarazem pielęgnuje wiele patologii, wypłukując źródła kapitału społecznego. To dlatego podczas przemówienia w Parlamencie Europejskim w Strasburgu w październiku 2008 roku Viktor Orbán powiedział: W kilku krajach Europy Środkowej, a więc i u nas, powstał dziwny alians, skutkiem którego elity postkomunistyczne zaczęły używać ideologii konkurencyjności instrumentalnie, jak dawniej, kiedy w podobny sposób używały ideologii marksistowskiej. Są przekonane, że ideologią konkurencyjności można uzasadnić wszystko: bezrobocie, pauperyzację, podwyżki cen, dewastację środowiska kulturalnego i naturalnego. Z Węgier ostrzegamy więc Europę Zachodnią, że oba te niebezpieczne zjawiska, dziedzictwo komunistyczne i przekonanie o omnipotencji gospodarki, mogą się połączyć, a razem stanowią jeszcze większe niebezpieczeństwo niż każde z nich z osobna. Uzasadnienie dla tego aliansu wynika stąd, że nieubłagane kryteria ekonomiczne stanowią dobre usprawiedliwienie dla metod, według jakich postkomuniści sprawują władzę. W zamian za to rząd realizuje gospodarcze interesy elit, nawet jeśli są sprzeczne z interesem kraju. Elita postkomunistyczna na Węgrzech oświadczyła otwarcie, że krajem należy zarządzać tak samo, jak wielkim przedsiębiorstwem. Błąd antropologiczny Szkodliwość praktyki liberalnej nie polega jednak tylko na sojuszu z komunistami. Jej błąd antropologiczny sięga znacznie głębiej, gdyż jak pisze Orbán strona 17

18 Grzegorz Górny, Jak Fidesz odszedł od liberalizmu czyni ona pieniądz i wolny rynek miarą wszelkich relacji międzyludzkich. W tej optyce nie ma miejsca na wartości i więzi oparte na innej logice, takie jak np. ofiarność, solidarność, wierność, pasja twórcza czy powołanie. Skoncentrowanie się na czystej ekonomii prowadzi do lekceważenia kulturowego aspektu polityki i wspólnotowego wymiaru narodu. W sumie jest to błąd podobny do tego, który zadecydował o porażce systemu komunistycznego. Oparte na takich zasadach państwo nie będzie w stanie sprostać poważnemu kryzysowi. Dlatego też Orbán, gdy ponownie został premierem w 2010 roku, postanowił zmienić paradygmat węgierskiej polityki. Z jednej strony przyznał, że rynek może pochwalić się wielkimi osiągnięciami, np. jeśli chodzi o rozwój gospodarczy czy adaptację i rozpropagowanie nowych technologii, jednak z drugiej strony ma na koncie spektakularne porażki, np. nieudaną próbę przejęcia zadania organizacji społecznej. Z tego powodu należy logikę wolnorynkową ograniczyć jedynie do wybranych obszarów. Zatem Orbán sformułował nowy program swego ugrupowania. Wyrazem tej zmiany było choćby przejście Fideszu z międzynarodówki liberalnej do chadeckiej (Europejskiej Partii Ludowej). Formacją polityczną, która stała się dla niego głównym punktem odniesienia, okazała się bawarska CSU (Unia ChrześcijańskoSpołeczna). Orbán nie tylko zaprzyjaźnił się z przywódcą tej partii, premierem Bawarii, Edmundem Stoiberem, lecz także często publicznie cytował jego wypowiedzi. CSU to partia chadecka (ale bardziej konserwatywna niż CDU), mająca wyraźny rys katolickiej nauki społecznej, zarazem zaś odpowiedzialna za sukces ekonomiczny najbogatszego niemieckiego landu, czyli Bawarii. Fidesz wprowadził do swego programu charakterystyczne dla CSU elementy socjalnej gospodarki rynkowej z silnym podkreśleniem solidaryzmu społecznego. Dodatkowym motywem sprzyjającym przenoszeniu pewnych rozwiązań jest podobna wielkość i liczebność Węgier oraz Bawarii. Być może już wkrótce przekonamy się, czy w Budapeszcie uda się powtórzyć sukces Monachium. strona 18

19 Marek A. Cichocki Cenne resztki po liberalizmie Dawno, dawno temu, a więc na początku lat 90., wydawało się, że w Polsce rodzi się coś, czego nigdy przedtem tutaj nie było liberalizm O liberalizmie pisano książki. W głównym nurcie uznano go za jedyny sensowny kierunek, w jakim powinni pójść Polacy po 1989 roku. Pod jego sztandarem wprowadzano prywatyzację, likwidację, restrukturyzację, reformy, zmiany. Był to więc liberalizm w pewnym sensie rewolucyjny, millenarystyczny, miał bowiem zmienić całkowicie dotychczasowe oblicze spsiałej przez komunizm Polski. Intelektualiści, ideolodzy i praktycy odkrywali w sobie liberała Intelektualiści, ideolodzy i praktycy odkrywali w sobie liberała z krwi z krwi i kości, nawet jeśli jeszcze i kości, nawet jeśli jeszcze kilka lat kilka lat wcześniej byli wykładowwcześniej byli wykładowcami komunicami komunizmu stosowanego. zmu stosowanego w różnych szkołach nauk społecznych leninizmu i marksizmu. Liberalizm był dla nich doskonałym kamuflażem, ale i alibi, uwiarygodnieniem się, przejściem na stronę zwycięzców. Byli też tacy, którzy wyznawali go szczerze, bez podtekstów, jako szansę na przywrócenie normalności. Jerzy Szacki konstatował ze zdziwieniem ten nagły i zupełnie nieoczekiwany trumf liberalizmu, werbalny jak i praktyczny, w swojej książce Liberalizm po komunizmie, stwierdzając, że jest to z jednej strony triumf budujący, biorąc pod uwagę, że liberalizmu jako żywo w Polsce nigdy wcześniej nie było, ale także fakt z tego względu trochę podejrzany. Istniało bowiem takie przypuszczenie, że sukces liberalizmu w pokomunistycznej Polsce jest tylko sprytnym pozorem lub przynajmniej zjawiskiem powierzchniowym. A jednak na fali tego liberalnego uniesienia na początku lat 90. powstały nie tylko reformy Balcerowicza, odtąd uznane za główny praktyczny symbol liberalizmu zastosowanego, ale także partia, nazwana Kongresem LiberalnoDemokratycznym taki historyczny zalążek obecnej wierchuszki Platformy Obywatelskiej. Więcej, był to także moment formacyjny dla decydującego podziału, który odżył później w 2005 roku ze zdwojoną siłą, podziału na zwolenników liberalizmu cokolwiek miało to w praktyce oznaczać a więc zasadniczo wyznawców powrotu normalności, a podejściem wobec tego nurtu konserwatywnym, a więc łączącym tych wszystkich, którzy uważali z dowolnych powodów że owa obiecywana normalność to blaga, oszustwo, przekręt, postkomunizm. To wszystko z obecnej perspektywy jest jednak historią. Jak bardzo jest to już zamknięta przeszłość, najlepiej można się przekonać, oglądając w internecie stare wywiady z Donaldem Tuskiem, z początku lat 90. Można wtedy zobaczyć młodego, wręcz chłopięcego (jeszcze bez wilczych oczu czy żelaznych zębów ) Tuska, który ze swadą opowiada o tym, że kapitał nie ma narodowości ani partyjnego koloru, że pieniądz jest czystym narzędziem rynku, czymś całkowicie niepolitycznym i że tak właśnie pojmowany liberalizm stanowi najlepsze remedium na wszelkie polskie bolączki. Te poglądy nieco się wtedy skompromitowały, przede strona 19

20 Marek A. Cichocki, Cenne resztki po liberalizmie wszystkim dzięki Januszowi Lewandowskiemu i jego Programowi Powszechnej Prywatyzacji, który naocznie uzmysłowił większości Polaków czczy charakter owych wspaniałych wolnorynkowych deklaracji w postkomunistycznych realiach. Niemniej z dzisiejszego punktu widzenia tamte płomienne deklaracje Tuska o niepolitycznym charakterze rynku stanowią fascynujący zapis stanu świadomości liberałów w Polsce owego czasu i są punktem odniesienia dla naszych obecnych rozważań. Na początku lat 90. byłem po przetamte płomienne deklaracje Tuska ciwnej stronie, a więc zaliczałem o niepolitycznym charakterze siebie do owej konserwatywnej zbieraniny różnych osób i grup, które nie rynku stanowią fascynujący zapis stanu świadomości liberałów zachwycały się charakterem transformacji podbudowanej liberalną retoryw Polsce owego czasu. ką o niewidzialnej ręce rynku. Nadal uważam ową koncepcję papieża liberałów z XVIII wieku za kompletnie absurdalną, niemniej nie mogę już dzisiaj patrzeć na liberalizm w ten sam sposób co dawniej. Wydaje mi się bowiem, że pewne jego wartości obecnie byłoby z korzyścią wziąć w obronę, zwłaszcza że najwyraźniej dawni ich wyznawcy właśnie ostatecznie je porzucili. Kiedy czytam dzisiaj w Gazecie Wyborczej w kontekście sporu o przywództwo Donalda Tuska w Platformie Obywatelskiej, że jedynym skutecznym sposobem prowadzenia współczesnej polityki jest partia rządzona żelazną ręką przez swojego przywódcę, bo wszelkie kolektywne formy zarządzania w polityce są z natury nieefektywne, to myślę sobie, że na Czerskiej, w tym mateczniku liberalnego myślenia w Polsce, zadomowił się nowy duch rodem ze świata ein Volk, ein Fuhrer, eine Partei. Kiedy widzę, z jaką determinacją dezawuuje się obecnie ideę lokalnych referendów, które w czasach reformy samorządowej Regulskiego i Kuleszy uważano w głównym nurcie wręcz za sól demokracji, to rozumiem, że nastąpił jakiś decydujący odwrót, dokonany przez samych wyznawców liberalizmu. Ten odwrót dotyczy politycznych oraz ekonomicznych praw obywateli na rzecz efektywnej centralizacji władzy. Taką, myślę, lekcję odebrali niegdysiejsi liberałowie spod sztandarów KLD z wydarzeń ostatniej dekady, a dokładniej od 2004 roku, czyli wejścia Polski do UE. To, co było dla nich wcześniej upragnioną normalnością oraz prostymi jak drut zasadami wolnego rynku, czyli to, co miało być tą ziemią obiecaną wyśnioną jeszcze w PRL w tekstach Kisiela czy Dzielskiego, okazało się teraz źródłem rozczarowania, by nie rzec wstrząsu. To, co zobaczył Donald Tusk jako premier na posiedzeniach rady europejskiej w Brukseli czy Jan Krzysztof Bielecki na posiedzeniach zarządu EBR-u, a później prywatnego banku, wreszcie Janusz Lewandowski w Komisji Europejskiej to musiało być doświadczenie, które nakazywało spragmatyzować własny naiwny liberalizm. Skoro światem nie rządzi żadna niewidzialna ręka rynku, co każdy musiał już zrozumieć po 2008 roku i wybuchu światowego kryzysu, tylko grupa posiadających wystarczające środki bezwzględnych cwaniaków, to my przecież strona 20

Warszawa, październik 2009 BS/140/2009 ŚWIATOWA OPINIA PUBLICZNA O DEMOKRACJI

Warszawa, październik 2009 BS/140/2009 ŚWIATOWA OPINIA PUBLICZNA O DEMOKRACJI Warszawa, październik 00 BS/0/00 ŚWIATOWA OPINIA PUBLICZNA O DEMOKRACJI CBOS, wspólnie z ośrodkami badania opinii społecznej z innych państw, uczestniczy w programie World Public Opinion. Jest to program

Bardziej szczegółowo

5/12/2015 WŁADZA I POLITYKA WŁADZA I POLITYKA PAŃSTWO

5/12/2015 WŁADZA I POLITYKA WŁADZA I POLITYKA PAŃSTWO WŁADZA I POLITYKA dr Agnieszka Kacprzak WŁADZA I POLITYKA WŁADZA zdolność jednostek lub grup do osiągania własnych celów lub realizowania własnych interesów, nawet wobec sprzeciwu innych POLITYKA środki

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REKLAMA W GOSPODARCE OKRESU TRANSFORMACJI WARSZAWA, SIERPIEŃ 1993

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REKLAMA W GOSPODARCE OKRESU TRANSFORMACJI WARSZAWA, SIERPIEŃ 1993 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Powrót do Europy Opinia społeczna po 20 latach demokracji

Powrót do Europy Opinia społeczna po 20 latach demokracji Konferencja prasowa Powrót do Europy Opinia społeczna po 20 latach demokracji Projekt realizowany we współpracy z: Projekt finansowany przez: Partnerem strategicznym Instytutu Spraw Publicznych jest Telekomunikacja

Bardziej szczegółowo

EUROPEJSKIE FORUM NOWYCH IDEI 2013

EUROPEJSKIE FORUM NOWYCH IDEI 2013 EUROPEJSKIE FORUM NOWYCH IDEI 2013 26 września 2013, godz. 15:30 17:00 Centrum Konferencyjne Sheraton Panel dyskusyjny Bezpieczeństwo energetyczne. Jaki model dla kogo? Ile solidarności, ile państwa, ile

Bardziej szczegółowo

Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ?

Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ? Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ? Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

Spis treści. Wstęp Rozdział I Systemy polityczne problemy ogólne Rozdział II Historyczne systemy polityczne. Rewolucje demokratyczne..

Spis treści. Wstęp Rozdział I Systemy polityczne problemy ogólne Rozdział II Historyczne systemy polityczne. Rewolucje demokratyczne.. Spis treści Wstęp... 7 Rozdział I Systemy polityczne problemy ogólne... 11 Rozdział II Historyczne systemy polityczne. Rewolucje demokratyczne.. 27 Rozdział III Demokracja i totalitaryzm. Kryzys polityczny

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

Pojęcie myśli politycznej

Pojęcie myśli politycznej Myśl polityczna Pojęcie myśli politycznej Myśl polityczna obejmuje całość zagadnień odnoszących się bezpośrednio do działalności politycznej stanowi zbiór wyobrażeń dotyczących organizacji państwa oraz

Bardziej szczegółowo

POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej:

POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: Ania (23 l.) Gdybym tylko mogła, nie słuchałabym wiadomości o polityce. Nie interesuje mnie to

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka. Janusz Korzeniowski

Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka. Janusz Korzeniowski Zakres rozszerzony - moduł 36 Prawa człowieka Opracowanie: Janusz Korzeniowski nauczyciel konsultant ds. edukacji obywatelskiej w Zachodniopomorskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli 1 Spis slajdów Idea

Bardziej szczegółowo

Badania opinii publicznej na temat politycznej reprezentacji kobiet 1.

Badania opinii publicznej na temat politycznej reprezentacji kobiet 1. Małgorzata Fuszara Badania opinii publicznej na temat politycznej reprezentacji kobiet 1. Poparcie dla projektu Przede wszystkim interesowało nas, jaki jest stosunek badanych do samego projektu ustawy,

Bardziej szczegółowo

Warszawa, maj 2009 BS/81/2009 RZĄD TADEUSZA MAZOWIECKIEGO OCENY PO DWUDZIESTU LATACH

Warszawa, maj 2009 BS/81/2009 RZĄD TADEUSZA MAZOWIECKIEGO OCENY PO DWUDZIESTU LATACH Warszawa, maj 2009 BS/81/2009 RZĄD TADEUSZA MAZOWIECKIEGO OCENY PO DWUDZIESTU LATACH Wkrótce minie dwudziesta rocznica powołania rządu, na czele którego stanął Tadeusz Mazowiecki pierwszy w naszej części

Bardziej szczegółowo

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności;

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności; PRAWA DZIECKA "Nie ma dzieci - są ludzie..." - Janusz Korczak Każdy człowiek ma swoje prawa, normy, które go chronią i pozwalają funkcjonować w społeczeństwie, państwie. Prawa mamy również my - dzieci,

Bardziej szczegółowo

Informacja o treści testu dla kl 3 gimnazjum Test wielokrotnego wyboru, z luką iopisowy zwos Temat: Udział obywateli w życiu publicznym

Informacja o treści testu dla kl 3 gimnazjum Test wielokrotnego wyboru, z luką iopisowy zwos Temat: Udział obywateli w życiu publicznym Druk 1 Opracowała mgr Ewa Konczewska-Kamińska Informacja o treści testu dla kl 3 gimnazjum Test wielokrotnego wyboru, z luką iopisowy zwos Przeczytaj uważnie! Otrzymałeś test, który sprawdzi Twoją wiedze

Bardziej szczegółowo

Ocena dążeń Rosji i konfliktu rosyjsko-gruzińskiego

Ocena dążeń Rosji i konfliktu rosyjsko-gruzińskiego Ocena dążeń Rosji i konfliktu rosyjsko-gruzińskiego Wyniki badań Instytutu Spraw Publicznych Rosja i Niemcy zawsze należały do sąsiadów, z którymi Polacy wiązali największe obawy. Wojna rosyjsko-gruzińska

Bardziej szczegółowo

Ku wolności jako odpowiedzialności

Ku wolności jako odpowiedzialności Marcin Kilanowski Ku wolności jako odpowiedzialności Dewey, Rorty, Habermas o nowej jakości w demokracji Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika Toruń 2013 Spis treści Od Autora 11 Wstęp 13

Bardziej szczegółowo

POLSKA EUROPA Opinia ĆWTAT publiczna O V I A 1 w okresie integracji

POLSKA EUROPA Opinia ĆWTAT publiczna O V I A 1 w okresie integracji A 399316 POLSKA EUROPA Opinia ĆWTAT publiczna O V I A 1 w okresie integracji pod redakcją Krzysztofa Zagórskiego i Michała Strzeszewskiego Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR Warszawa 2005 Spis treści WSTĘP. OPINIA

Bardziej szczegółowo

Przedmowa. Część 1 TEORIE POLITYCZNE. 1. Co to jest polityka? 2. Rządy, systemy i ustroje. 3. Ideologie polityczne XIII

Przedmowa. Część 1 TEORIE POLITYCZNE. 1. Co to jest polityka? 2. Rządy, systemy i ustroje. 3. Ideologie polityczne XIII Przedmowa XIII Część 1 TEORIE POLITYCZNE 1. Co to jest polityka? Definiowanie polityki 4 Polityka jako sztuka rządzenia 6 Polityka jako sprawy publiczne 10 Polityka jako kompromis i konsensus 11 Polityka

Bardziej szczegółowo

Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem

Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem Odzyskajcie kontrolę nad swoim losem Mocno wierzę w szczęście i stwierdzam, że im bardziej nad nim pracuję, tym więcej go mam. Thomas Jefferson Czy zadaliście już sobie pytanie, jaki jest pierwszy warunek

Bardziej szczegółowo

UJĘCIE SYSTEMATYCZNE ARGUMENTY PRZECIWKO ISTNIENIU BOGA

UJĘCIE SYSTEMATYCZNE ARGUMENTY PRZECIWKO ISTNIENIU BOGA UJĘCIE SYSTEMATYCZNE ARGUMENTY PRZECIWKO ISTNIENIU BOGA ARGUMENTY PRZECIW ISTNIENIU BOGA ARGUMENTY ATEISTYCZNE 1 1. Argument z istnienia zła. (Argument ten jest jedynym, który ateiści przedstawiają jako

Bardziej szczegółowo

323 9fC. Konstanty Adam Wojtaszczyk. Partie polityczne. w państwie demokratycznym

323 9fC. Konstanty Adam Wojtaszczyk. Partie polityczne. w państwie demokratycznym 323 9fC Konstanty Adam Wojtaszczyk Partie polityczne w państwie demokratycznym Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne Warszawa 1998 Spis treści I. Wokół pojęcia partia polityczna" 7 1. W poszukiwaniu nazwy

Bardziej szczegółowo

Tematy i zagadnienia programu nauczania wiedzy o społeczeństwie w klasie IV TE1, IV TE2, IV TK1, IV TK2, IV TR, IV TI zakres podstawowy.

Tematy i zagadnienia programu nauczania wiedzy o społeczeństwie w klasie IV TE1, IV TE2, IV TK1, IV TK2, IV TR, IV TI zakres podstawowy. Tematy i zagadnienia programu nauczania wiedzy o społeczeństwie w klasie IV TE1, IV TE2, IV TK1, IV TK2, IV TR, IV TI zakres podstawowy. Moduł dział - temat Lp. Zakres treści Lekcja organizacyjna 1. -

Bardziej szczegółowo

1) Socjologia skrajnie prawicowych ruchów społecznych. 2) Społeczeństwo obywatelskie i ruchy antydemokratyczne.

1) Socjologia skrajnie prawicowych ruchów społecznych. 2) Społeczeństwo obywatelskie i ruchy antydemokratyczne. Daniel Płatek 1) Socjologia skrajnie prawicowych ruchów społecznych. 2) Społeczeństwo obywatelskie i ruchy antydemokratyczne. 3) Ruch skrajnej prawicy jako element zmiany społecznej średniego zasięgu.

Bardziej szczegółowo

PRZYKŁADOWE TEMATY / ZAGADNIENIA

PRZYKŁADOWE TEMATY / ZAGADNIENIA PRZYKŁADOWE TEMATY / ZAGADNIENIA 1. Rozwój idei demokratycznych w czasach starożytnych 2. Historyczno-doktrynalne źródła europejskich procesów integracyjnych 3. Platońska koncepcja państwa idealnego jako

Bardziej szczegółowo

Wiedza o społeczeństwie zakres rozszerzony

Wiedza o społeczeństwie zakres rozszerzony Wiedza o społeczeństwie zakres rozszerzony Tematy i zagadnienia z WOS semestr trzeci( klasa II) Dział I. Społeczeństwo 1. Życie zbiorowe i jego reguły socjologia formy życia społecznego normy społeczne

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP

W centrum uwagi Roczny plan pracy. Liczb a godzi n lekcyj nych. Punkt z NPP W centrum uwagi Roczny plan pracy Jednostka tematyczna 1. Życie zbiorowe i jego reguły 2. Socjalizacja i kontrola społeczna Zagadnienia Klasa II I. Społeczeństwo socjologia formy życia społecznego normy

Bardziej szczegółowo

Kobiety i mężczyźni o sytuacji w Polsce

Kobiety i mężczyźni o sytuacji w Polsce K.026/12 Kobiety i mężczyźni o sytuacji w Polsce Warszawa, kwiecień 2012 r. Kobiety i mężczyźni różnią się w ocenie tego, co dzieje się w naszym kraju mężczyźni patrzą bardziej optymistycznie zarówno ogólnie

Bardziej szczegółowo

, , PREFERENCJE WYBORCZE W PAŹDZIERNIKU 96 WARSZAWA, PAŹDZIERNIK 96

, , PREFERENCJE WYBORCZE W PAŹDZIERNIKU 96 WARSZAWA, PAŹDZIERNIK 96 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. (wyciąg)

KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. (wyciąg) KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. (wyciąg) W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie,

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Komunikowanie a ideologia

Komunikowanie a ideologia Elżbieta Laskowska Komunikowanie a ideologia Opublikowano w: Badanie i projektowanie komunikacji 1, red. Michał Grech, Anette Siemes, Wrocław 2012 Przykład sądu quasi-asertywnego: Społeczeństwo obywatelskie

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2010 BS/92/2010 NSZZ SOLIDARNOŚĆ A PRZEMIANY USTROJOWE W POLSCE I INNYCH KRAJACH BLOKU WSCHODNIEGO

Warszawa, czerwiec 2010 BS/92/2010 NSZZ SOLIDARNOŚĆ A PRZEMIANY USTROJOWE W POLSCE I INNYCH KRAJACH BLOKU WSCHODNIEGO Warszawa, czerwiec 2010 BS/92/2010 NSZZ SOLIDARNOŚĆ A PRZEMIANY USTROJOWE W POLSCE I INNYCH KRAJACH BLOKU WSCHODNIEGO Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 4 lutego

Bardziej szczegółowo

OPINIE LUDNOŚCI Z KRAJÓW EUROPY ŚRODKOWEJ O IMIGRANTACH I UCHODŹCACH

OPINIE LUDNOŚCI Z KRAJÓW EUROPY ŚRODKOWEJ O IMIGRANTACH I UCHODŹCACH BS/60/2005 OPINIE LUDNOŚCI Z KRAJÓW EUROPY ŚRODKOWEJ O IMIGRANTACH I UCHODŹCACH KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2005 PRZEDRUK MATERIAŁÓW CBOS W CAŁOŚCI LUB W CZĘŚCI ORAZ WYKORZYSTANIE DANYCH EMPIRYCZNYCH

Bardziej szczegółowo

Wyrok Trybunału w Strasburgu w sprawie Matyjek przeciwko Polsce - komunikat prasowy

Wyrok Trybunału w Strasburgu w sprawie Matyjek przeciwko Polsce - komunikat prasowy Wyrok Trybunału w Strasburgu w sprawie Matyjek przeciwko Polsce - komunikat prasowy Europejski Trybunał Praw Człowieka ogłosił dzisiaj wyrok w sprawie Matyjek przeciwko Polsce (skarga nr 38184/03). Trybunał

Bardziej szczegółowo

EKONOMIA Wydawnictwo WAM Księża Jezuici Kraków 2012

EKONOMIA Wydawnictwo WAM Księża Jezuici Kraków 2012 Leszek Jasiński EKONOMIA etyka i Wydawnictwo WAM Księża Jezuici Kraków 2012 Spis treści WSTĘP.... 11 1. CZY CENY MOGĄ BYĆ SPRAWIEDLIWE?... 13 Problem ekonomiczny... 13 Problem etyczny.... 17 2. CZY JEST

Bardziej szczegółowo

Państwo narodowe w Europie.

Państwo narodowe w Europie. Janusz Ostrowski Państwo narodowe w Europie. Zmierzch czy walka o przetrwanie? 2 Wydawnictwo MEDIA POLSKIE & e-bookowo Copyright by Janusz Ostrowski 2011 ISBN 978-83-7859-042-2 3 Spis treści Wstęp... 6

Bardziej szczegółowo

Dyrektor szkoły, a naciski zewnętrzne

Dyrektor szkoły, a naciski zewnętrzne 2.2.2. Dyrektor szkoły, a naciski zewnętrzne Niezwykle trudno mówić jest o wpływie dyrektora szkoły na funkcjonowanie i rozwój placówki bez zwrócenia uwagi na czynniki zewnętrzne. Uzależnienie od szefa

Bardziej szczegółowo

Zarys historii myśli ekonomicznej

Zarys historii myśli ekonomicznej Zarys historii myśli ekonomicznej Ekonomia Rok akademicki 2009/2010 Literatura H. Landreth, D.C. Colander, Historia myśli ekonomicznej, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2005, cz. I: rozdz. 3; cz. II:

Bardziej szczegółowo

6 m-cy badań, trendy. Opinie nt. zmian prawnych. Opinie nt. wpływu polityki

6 m-cy badań, trendy. Opinie nt. zmian prawnych. Opinie nt. wpływu polityki 6 m-cy badań, trendy Opinie nt. zmian prawnych Opinie nt. wpływu polityki Przebadano: 100 przedsiębiorców x 6 m-cy 600 ankiet krótkich. 3 przedsiębiorców x 6 m-cy 18 ankiet pogłębionych Na podstawie ankiet

Bardziej szczegółowo

POSTAWY RODZICIELSKIE

POSTAWY RODZICIELSKIE POSTAWY RODZICIELSKIE Wychowanie bez błędów jest mitem. Nic takiego nie istnieje. I nie tylko nie istnieje, ale wręcz nie powinno istnieć. Rodzice są ludźmi. Popełniają więc błędy i nie wiedzą wszystkiego.

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-5 - 69, 628-7 - 04 69-46 - 92, 625-76 - 2 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-50 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Ankieta. Instrukcja i Pytania Ankiety dla młodzieży.

Ankieta. Instrukcja i Pytania Ankiety dla młodzieży. Ankieta Instrukcja i Pytania Ankiety dla młodzieży www.fundamentywiary.pl Pytania ankiety i instrukcje Informacje wstępne Wybierz datę przeprowadzenia ankiety w czasie typowego spotkania grupy młodzieżowej.

Bardziej szczegółowo

Człowiek, który nie wierzy własnym zmysłom, jest równie szalony jak człowiek, który nie wierzy niczemu innemu oprócz własnych zmysłów.

Człowiek, który nie wierzy własnym zmysłom, jest równie szalony jak człowiek, który nie wierzy niczemu innemu oprócz własnych zmysłów. Wybitny myśliciel angielski, felietonista, redaktor i pisarz. Znany jako mistrz paradoksu. Jego książki wywarły wielki wpływ na wiarę jemu współczesnych w tym na autora Opowieści z Narnii C. S. Lewisa.

Bardziej szczegółowo

Zatem może wyjaśnijmy sobie na czym polega różnica między człowiekiem świadomym, a Świadomym.

Zatem może wyjaśnijmy sobie na czym polega różnica między człowiekiem świadomym, a Świadomym. KOSMICZNA ŚWIADOMOŚĆ Kiedy mowa jest o braku świadomi, przeciętny człowiek najczęściej myśli sobie: O czym oni do licha mówią? Czy ja nie jesteś świadomy? Przecież widzę, słyszę i myślę. Tak mniej więcej

Bardziej szczegółowo

Etyka kompromisu. Zbigniew Szawarski Komitet Bioetyki przy Prezydium PAN Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego -PZH z.szawarski@uw.edu.

Etyka kompromisu. Zbigniew Szawarski Komitet Bioetyki przy Prezydium PAN Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego -PZH z.szawarski@uw.edu. Etyka kompromisu Zbigniew Szawarski Komitet Bioetyki przy Prezydium PAN Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego -PZH z.szawarski@uw.edu.pl 20.IX.2013 Struktura problemu Ład społeczny Konflikt Kompromis Ład

Bardziej szczegółowo

Polski sukces 1989-2014. Tytuł prezentacji Dokonania i perspektywy

Polski sukces 1989-2014. Tytuł prezentacji Dokonania i perspektywy Polski sukces 1989-2014. Tytuł prezentacji Dokonania i perspektywy Wyniki badania ankietowego Dr Jarosław Górski Wydział Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego Europejski Instytutu Marketingu Miejsc

Bardziej szczegółowo

Europejska Inicjatywa Obywatelska. w obronie Małżeństwa i Rodziny. Tytuł przedkładanej inicjatywy obywatelskiej: Europejska Inicjatywa Obywatelska

Europejska Inicjatywa Obywatelska. w obronie Małżeństwa i Rodziny. Tytuł przedkładanej inicjatywy obywatelskiej: Europejska Inicjatywa Obywatelska Europejska Inicjatywa Obywatelska w obronie Małżeństwa i Rodziny I. Proponowany wniosek do Komisji Europejskiej Tytuł przedkładanej inicjatywy obywatelskiej: Europejska Inicjatywa Obywatelska w obronie

Bardziej szczegółowo

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego

Bardziej szczegółowo

rząd idzie obecnie w dobrą stronę? Jeśli uwielbiacie PiS, nie gardzę Wami, nie uważam Was za gorszych ludzi, a siebie za lepszą.

rząd idzie obecnie w dobrą stronę? Jeśli uwielbiacie PiS, nie gardzę Wami, nie uważam Was za gorszych ludzi, a siebie za lepszą. Trwa walka o demokrację. W jej bardzo podstawowej części, jaką jest niezależność sądów. Jeśli sądy będą zależne od rządu, będziemy mieli dyktaturę, a nie demokrację. Jak widzicie, to poważna sprawa. Jednak

Bardziej szczegółowo

Prof. Bolesław Rok Centrum Etyki Biznesu i Innowacji Społecznych ALK

Prof. Bolesław Rok Centrum Etyki Biznesu i Innowacji Społecznych ALK O słusznych lecz rzadkich aktach heroizmu moralnego w obliczu powszechnej polskiej nieodpowiedzialności. Czyli dlaczego zasady etyki w biznesie pozostają u nas na poziomie deklaracji? Prof. Bolesław Rok

Bardziej szczegółowo

Ideologie, doktryny i programy polityczne

Ideologie, doktryny i programy polityczne Ideologie, doktryny i programy polityczne zespół poglądów na temat celów działalności politycznej i metod ich osiągania wynikający z ideologii zbiór poglądów na życie polityczne danego społeczeństwa system

Bardziej szczegółowo

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

Spis treści. Nota Redaktora Ireneusz Krzemiński 11. Liberalny wybór Ireneusz Krzemiński 13

Spis treści. Nota Redaktora Ireneusz Krzemiński 11. Liberalny wybór Ireneusz Krzemiński 13 Spis treści Nota Redaktora Ireneusz Krzemiński 11 Liberalny wybór Ireneusz Krzemiński 13 rozdział pierwszy dysputa o polsce i liberalizmie 37 i. Żyć w Polsce Ireneusz Krzemiński i Paweł Śpiewak 39 ii.

Bardziej szczegółowo

Warszawa, kwiecień 2013 BS/48/2013 W JAKICH SPRAWACH POWINNA OBOWIĄZYWAĆ DYSCYPLINA W GŁOSOWANIU?

Warszawa, kwiecień 2013 BS/48/2013 W JAKICH SPRAWACH POWINNA OBOWIĄZYWAĆ DYSCYPLINA W GŁOSOWANIU? Warszawa, kwiecień 2013 BS/48/2013 W JAKICH SPRAWACH POWINNA OBOWIĄZYWAĆ DYSCYPLINA W GŁOSOWANIU? Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja

Bardziej szczegółowo

, , ROCZNICE I ŚWIĘTA WAŻNE DLA POLAKÓW WARSZAWA, KWIECIEŃ 96

, , ROCZNICE I ŚWIĘTA WAŻNE DLA POLAKÓW WARSZAWA, KWIECIEŃ 96 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Wykres 27. Często rozmawiasz z rodzicami na temat agresji, autoagresji lub innych problemów?

Wykres 27. Często rozmawiasz z rodzicami na temat agresji, autoagresji lub innych problemów? 1. Wpływ środowiska rodzinnego na zachowania autoagresywne Do czynników środowiskowych wskazujących na źródła agresji zalicza się rodzinę, także jej dalszy wpływ na wielopokoleniowe rodziny, przekazywanie

Bardziej szczegółowo

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU JAN PAWEŁ II ORĘDOWNIK RODZINY NASZA SPOŁECZNOŚĆ SZKOLNA ŁĄCZY SIĘ Z TYMI SŁOWAMI PAMIĘTAMY 27 kwietnia 2015 roku odbył się w naszej

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REPRYWATYZACJA - OBOWIĄZEK MORALNY CZY EKONOMICZNA KONIECZNOŚĆ? WARSZAWA, CZERWIEC 97

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 REPRYWATYZACJA - OBOWIĄZEK MORALNY CZY EKONOMICZNA KONIECZNOŚĆ? WARSZAWA, CZERWIEC 97 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI

Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI Warszawa, grudzień 2013 BS/172/2013 OPINIE NA TEMAT SZCZEPIEŃ OCHRONNYCH DZIECI Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum Badania

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 WARSZAWA, MAJ 95

629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 WARSZAWA, MAJ 95 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

3 dzień: Poznaj siebie, czyli współmałżonek lustrem

3 dzień: Poznaj siebie, czyli współmałżonek lustrem 3 dzień: Poznaj siebie, czyli współmałżonek lustrem Trzeba wierzyć w to, co się robi i robić to z entuzjazmem. Modlić się to udać się na pielgrzymkę do wewnętrznego sanktuarium, aby tam uwielbiać Boga

Bardziej szczegółowo

Publikacja dotowana przez Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Uniwersytetu Łódzkiego

Publikacja dotowana przez Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Uniwersytetu Łódzkiego Recenzja: prof. dr hab. Wielisława Warzywoda-Kruszyńska Redaktor prowadząca: Anna Raciborska Redakcja: Marek Szczepaniak Korekta: Marek Szczepaniak Joanna Barska Projekt okładki, zgodnie z pomysłem Autora:

Bardziej szczegółowo

EnlargEducation! Europejska walizka na rzecz rozszerzenia UE

EnlargEducation! Europejska walizka na rzecz rozszerzenia UE EnlargEducation! Europejska walizka na rzecz rozszerzenia UE Tło realizacji projektu PRINCE 2010-EU27 Dyrekcja Generalna ds. Rozszerzenia Komisji Europejskiej obsługuje działalnością informacyjną i komunikacyjną

Bardziej szczegółowo

WERSJA: A ANKIETER: JEŚLI RESPONDENT JEST MĘŻCZYZNĄ, ZADAĆ GF1. JEŚLI RESPONDENT JEST KOBIETĄ, ZADAĆ GF2.

WERSJA: A ANKIETER: JEŚLI RESPONDENT JEST MĘŻCZYZNĄ, ZADAĆ GF1. JEŚLI RESPONDENT JEST KOBIETĄ, ZADAĆ GF2. WERSJA: A ANKIETER: JEŚLI RESPONDENT JEST MĘŻCZYZNĄ, ZADAĆ GF1. JEŚLI RESPONDENT JEST KOBIETĄ, ZADAĆ GF2. MĘŻCZYŹNI GF1 Przeczytam teraz Panu krótkie opisy różnych ludzi. Proszę wysłuchać każdego opisu

Bardziej szczegółowo

Indywidualny Zawodowy Plan

Indywidualny Zawodowy Plan Indywidualny Zawodowy Plan Wstęp Witaj w Indywidualnym Zawodowym Planie! Zapraszamy Cię do podróży w przyszłość, do stworzenia swojego własnego planu działania, indywidualnego pomysłu na życie i pracę

Bardziej szczegółowo

Polityka społeczna. (na podstawie Wikipedii) Opracował(a): Imię i nazwisko studenta

Polityka społeczna. (na podstawie Wikipedii) Opracował(a): Imię i nazwisko studenta Polityka społeczna (na podstawie Wikipedii) Opracował(a): Imię i nazwisko studenta Spis treści 1Wstęp...3 2Cele polityki społecznej...3 3Etapy rozwoju politechniki społecznej...4 3.α Od prawa ubogich do

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ KANDYDACI NA PREZYDENTA BS/80/99 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MAJ 99

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ KANDYDACI NA PREZYDENTA BS/80/99 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MAJ 99 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT ZESPÓŁ REALIZACJI BADAŃ 629-35 - 69, 628-37 - 04 621-07 - 57, 628-90 - 17 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET:

Bardziej szczegółowo

Warszawa, maj 2010 BS/59/2010 KTO POWINIEN MIEĆ WIĘCEJ WŁADZY RZĄD CZY PREZYDENT

Warszawa, maj 2010 BS/59/2010 KTO POWINIEN MIEĆ WIĘCEJ WŁADZY RZĄD CZY PREZYDENT Warszawa, maj 2010 BS/59/2010 KTO POWINIEN MIEĆ WIĘCEJ WŁADZY RZĄD CZY PREZYDENT Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 4 lutego 2010 roku Fundacja Centrum Badania Opinii

Bardziej szczegółowo

Procesy informacyjne zarządzania

Procesy informacyjne zarządzania Procesy informacyjne zarządzania Społeczny ład informacyjny dr inż. Janusz Górczyński 1 Podstawowe pojęcia (1) Informacja, procesy informacyjne i systemy informacyjne odgrywały zawsze istotną rolę w przebiegu

Bardziej szczegółowo

KOMUNIKAT KOMISJI. Zwiększone zaangażowanie na rzecz równości między kobietami i mężczyznami Karta Kobiet

KOMUNIKAT KOMISJI. Zwiększone zaangażowanie na rzecz równości między kobietami i mężczyznami Karta Kobiet KOMISJA EUROPEJSKA Bruksela, dnia 5.3.2010 KOM(2010)78 wersja ostateczna KOMUNIKAT KOMISJI Zwiększone zaangażowanie na rzecz równości między kobietami i mężczyznami Karta Kobiet Deklaracja Komisji Europejskiej

Bardziej szczegółowo

Warszawa, lipiec 2009 BS/97/2009 OCENA STOSUNKÓW POLSKI Z ROSJĄ, UKRAINĄ I NIEMCAMI

Warszawa, lipiec 2009 BS/97/2009 OCENA STOSUNKÓW POLSKI Z ROSJĄ, UKRAINĄ I NIEMCAMI Warszawa, lipiec 2009 BS/97/2009 OCENA STOSUNKÓW POLSKI Z ROSJĄ, UKRAINĄ I NIEMCAMI W czerwcowym badaniu 1 zapytaliśmy Polaków o ocenę polskiej polityki zagranicznej, w tym przede wszystkim o stosunki

Bardziej szczegółowo

Koncepcja pracy Gimnazjum im. św. Franciszka z Asyżu w Teresinie

Koncepcja pracy Gimnazjum im. św. Franciszka z Asyżu w Teresinie Koncepcja pracy Gimnazjum im. św. Franciszka z Asyżu w Teresinie,,( ) Wychowywać to nie znaczy kształcić tylko rozum, lecz kształtować harmonijnie całego człowieka, a więc także jego serce i charakter.

Bardziej szczegółowo

Warszawa, styczeń 2015 ISSN NR 5/2015 PREFERENCJE PARTYJNE W STYCZNIU

Warszawa, styczeń 2015 ISSN NR 5/2015 PREFERENCJE PARTYJNE W STYCZNIU Warszawa, styczeń 2015 ISSN 2353-5822 NR 5/2015 PREFERENCJE PARTYJNE W STYCZNIU Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 14 stycznia 2014 roku Fundacja Centrum Badania

Bardziej szczegółowo

Nie narzucaj dziecku ograniczeń wynikających z twojej edukacji, bo urodziło się w innych czasach

Nie narzucaj dziecku ograniczeń wynikających z twojej edukacji, bo urodziło się w innych czasach Nie narzucaj dziecku ograniczeń wynikających z twojej edukacji, bo urodziło się w innych czasach Rabin dran ath Tagore KLASA SZKOLNA KRÓTKA POWTÓKA Z HISTORII EDUKACJI - Kiedy powstała szkoła podstawowa?

Bardziej szczegółowo

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY Czytanie - oto najlepszy sposób uczenia się. Aleksander Puszkin Sukces jednostek i społeczeństw zależy od ich wiedzy. Kluczem do wiedzy wciąż jest czytanie.

Bardziej szczegółowo

Przyjaźń jako relacja społeczna w filozofii Platona i Arystotelesa. Artur Andrzejuk

Przyjaźń jako relacja społeczna w filozofii Platona i Arystotelesa. Artur Andrzejuk w filozofii Platona i Arystotelesa Artur Andrzejuk Plan Greckie pojęcie przyjaźni philia. Idealistyczna koncepcja przyjaźni u Platona. Polityczna rola platońskiej przyjaźni. Arystotelesowska koncepcja

Bardziej szczegółowo

Efekty kształcenia dla kierunku studiów Etyka prowadzonego w Instytucie Filozofii UJ. Studia pierwszego stopnia profil ogólnoakademicki

Efekty kształcenia dla kierunku studiów Etyka prowadzonego w Instytucie Filozofii UJ. Studia pierwszego stopnia profil ogólnoakademicki Efekty kształcenia dla kierunku studiów Etyka prowadzonego w Instytucie Filozofii UJ Studia pierwszego stopnia profil ogólnoakademicki Lp. K_W01 K_W02 Nazwa Wydziału: Wydział Filozoficzny Nazwa kierunku

Bardziej szczegółowo

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego , Siła woli potrafi zaskakiwać rozmachem wizji i zdumiewać osiągnięciami po jej urzeczywistnieniu. To właśnie na motywacji, chęci

Bardziej szczegółowo

Anatolij Łunaczarski. Wychowanie a Nowa Polityka Ekonomiczna

Anatolij Łunaczarski. Wychowanie a Nowa Polityka Ekonomiczna Anatolij Łunaczarski Wychowanie a Nowa Polityka Ekonomiczna 1 http://maopd.wordpress.com/ Artykuł Anatolija Łunaczarskiego z roku 1921. Maoistowski Projekt Dokumentacyjny 2013 2 Towarzysz Lenin w artykule

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Ankieta światopoglądowa dla członków i członkiń PSR (ułożona przez Kaję Bryx)

Ankieta światopoglądowa dla członków i członkiń PSR (ułożona przez Kaję Bryx) Ankieta światopoglądowa dla członków i członkiń PSR (ułożona przez Kaję Bryx) Pytanie: Czy uważasz się za ateistę/ateistkę? TAK 90% 70 RACZEJ TAK 8% 6 NIE MAM ZDANIA 0% 0 RACZEJ NIE 1% 1 NIE 1% 1 Pytanie:

Bardziej szczegółowo

Immanuel Kant: Fragmenty dzieł Uzasadnienie metafizyki moralności

Immanuel Kant: Fragmenty dzieł Uzasadnienie metafizyki moralności Immanuel Kant: Fragmenty dzieł Uzasadnienie metafizyki moralności Rozdział II Pojęcie każdej istoty rozumnej, która dzięki wszystkim maksymom swej woli musi się uważać za powszechnie prawodawczą, by z

Bardziej szczegółowo

ARGUMENTY KOSMOLOGICZNE. Sformułowane na gruncie nauk przyrodniczych

ARGUMENTY KOSMOLOGICZNE. Sformułowane na gruncie nauk przyrodniczych ARGUMENTY KOSMOLOGICZNE Sformułowane na gruncie nauk przyrodniczych O CO CHODZI W TYM ARGUMENCIE Argument ten ma pokazać, że istnieje zewnętrzna przyczyna wszechświata o naturze wyższej niż wszystko, co

Bardziej szczegółowo

PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE. ks. Artur Aleksiejuk

PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE. ks. Artur Aleksiejuk PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE ks. Artur Aleksiejuk Pojęcie praw człowieka Przez prawa człowieka rozumie się te prawa, które są bezpośrednio związane z naturą człowieka jako istoty rozumnej i wolnej (osoby)

Bardziej szczegółowo

Co to jest asertywność

Co to jest asertywność ASERTYWNOŚĆ Co to jest asertywność To umiejętność, dzięki której ludzie otwarcie wyrażają swoje myśli, preferencje, uczucia, przekonania, poglądy, wartości, bez odczuwania wewnętrznego dyskomfortu i nie

Bardziej szczegółowo

Aktualne tendencje zmian w teorii ekonomii i polityce gospodarczej

Aktualne tendencje zmian w teorii ekonomii i polityce gospodarczej Aktualne tendencje zmian w teorii ekonomii i polityce gospodarczej Warunki reform ustrojowych Prof. Marian Guzek Warszawa, marzec 2016 Tezy Dominującą, długotrwałą tendencją zmian systemowych w teorii

Bardziej szczegółowo

Historyczne przesłanki kształtowania się kultury organizacyjnej oraz jej współczesne manifestacje w postawach i doznaniach psychicznych

Historyczne przesłanki kształtowania się kultury organizacyjnej oraz jej współczesne manifestacje w postawach i doznaniach psychicznych J. T. Hryniewicz Historyczne przesłanki kształtowania się kultury organizacyjnej oraz jej współczesne manifestacje w postawach i doznaniach psychicznych Geneza współczesnych organizacji gospodarczych powstanie

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Różnice kulturowe: orientacje i wymiary

Różnice kulturowe: orientacje i wymiary Różnice kulturowe: orientacje i wymiary Wartości kulturowe 1. Poglądy podzielane przez daną grupę, określające, co jest dobre, a co złe, co właściwe, a co niewłaściwe, co wskazane, co niewskazane. 2. Tendencja

Bardziej szczegółowo

Poland ISSP 2006 Role of Government IV Questionnaire

Poland ISSP 2006 Role of Government IV Questionnaire Poland ISSP 2006 Role of Government IV Questionnaire Instytut Studiów Społ ecznych Uniwersytet Warszawski Stawki 5/7, 00-183 Warszawa, tel. 831-51-53; www.iss.uw.edu.pl PGSS 2008 P OLSKI G ENERALNY S ONDAŻ

Bardziej szczegółowo

Warszawa, maj 2009 BS/80/2009 WYBORY Z 4 CZERWCA 1989 Z PERSPEKTYWY DWUDZIESTU LAT

Warszawa, maj 2009 BS/80/2009 WYBORY Z 4 CZERWCA 1989 Z PERSPEKTYWY DWUDZIESTU LAT Warszawa, maj 2009 BS/80/2009 WYBORY Z 4 CZERWCA 1989 Z PERSPEKTYWY DWUDZIESTU LAT Dwie dekady po wyborach 4 czerwca 1989 roku coraz mniej osób co oczywiste jest w stanie przywołać atmosferę tamtych dni

Bardziej szczegółowo

AMERYKAŃSKIE WIZY DLA POLAKÓW

AMERYKAŃSKIE WIZY DLA POLAKÓW AMERYKAŃSKIE WIZY DLA POLAKÓW Warszawa, luty 2004 r. W sondażu OBOP z 5-8 lutego 2004 r. okazało się, że: 80%. badanych uznało sprawę amerykańskich wiz dla Polaków za sprawę ważną dla Polski, zaś 39% -

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ LEKCJI. Klasa: V a Przedmiot: historia i społeczeństwo Nauczyciel: mgr Małgorzata Borowska. Temat lekcji: Wielkie religie średniowiecza.

SCENARIUSZ LEKCJI. Klasa: V a Przedmiot: historia i społeczeństwo Nauczyciel: mgr Małgorzata Borowska. Temat lekcji: Wielkie religie średniowiecza. SCENARIUSZ LEKCJI Klasa: V a Przedmiot: historia i społeczeństwo Nauczyciel: mgr Małgorzata Borowska Temat lekcji: Wielkie religie średniowiecza. Cele lekcji: Na lekcji uczniowie: poznają przyczyny i skutki

Bardziej szczegółowo

Temat: Konstytucja marcowa i ustrój II Rzeczypospolitej

Temat: Konstytucja marcowa i ustrój II Rzeczypospolitej Temat: Konstytucja marcowa i ustrój II Rzeczypospolitej 1. Wybory do sejmu ustawodawczego (1919r.) 26 stycznia 1919 r. przeprowadzono wybory w dawnym Królestwie i Galicji Zachodnie, w czerwcu 1919 dołączyli

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ZWIĄZKI PARTNERSKIE PAR HOMOSEKSUALNYCH BS/189/2003 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, GRUDZIEŃ 2003

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ ZWIĄZKI PARTNERSKIE PAR HOMOSEKSUALNYCH BS/189/2003 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, GRUDZIEŃ 2003 CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo