Noc, morze i gwiazdy

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Noc, morze i gwiazdy"

Transkrypt

1 Heather Graham Noc, morze i gwiazdy Przełożyła Agnieszka Andrzejewska Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

2 Z wyrazami wdzięczności dla ciotki Dee, wujka George a, Doreen, a w szczególności dla kuzyna Kena, na pamiątkę długich rozmów podczas śnieżyc w Massachusetts przy piecu i gorącej herbacie Tytuł oryginału: Night, Sea and Stars Copyright 1983 by Heather E. Graham All rights reserved. Copyright for the Polish Edition 2011 G + J Gruner + Jahr Polska Sp. z o.o. & Co. Spółka Komandytowa Warszawa, ul. Marynarska 15 Dział handlowy: tel faks Sprzedaż wysyłkowa: Redakcja: Małgorzata Grudnik-Zwolińska Korekta: Jadwiga Piller Projekt okładki: Zdjęcia na okładce: Shebeko/Shutterstock Redakcja techniczna: Mariusz Teler ISBN: Skład i łamanie: Katka, Warszawa Druk: Abedik SA Wszelkie prawa zastrzeżone. Reprodukowanie, kopiowanie w urządzeniach przetwarzania danych, odtwarzanie w jakiejkolwiek formie oraz wykorzystywanie w wystąpieniach publicznych również częściowe tylko za wyłącznym zezwoleniem właściciela praw autorskich. Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

3 Prolog 4 czerwca, Południowy Pacyfik Na tle gęstej zieleni i brązowych skał wyspy unosiło się stadko mew, prowadząc wrzaskliwe rozmowy. Piaszczystą plażę paliło słońce; przestraszony krab uciekał komicznym kroczkiem. Nagle ptaki umilkły. Drzewami poruszył lekki wietrzyk, ale on też ucichł. Dał się słyszeć warkot, lecz naraz silnik zakaszlał i zgasł, wydając przerażający dźwięk. Błogą ciszę zakłócił huk, a z nieba srebrnym zygzakiem, wśród płomieni i kłębów dymu, spadł samolot. Uderzył w ziemię ze straszliwą siłą, ścinając wierzchołki drzew, i znieruchomiał. Gąszcz wysokiej trawy zamortyzował upadek samolotu, ale i tak niebezpiecznie przechylony przejechał po plaży. Mimo to się nie rozpadł. Kyle Jagger stracił kilka cennych sekund, wpatrując się przed siebie. Trząsł się. Pot spływał mu po ciele, najpierw gorący, potem zimny i lepki, serce biło szaleńczo. Tak długo wstrzymywał oddech, że teraz się zachłystywał. Udało się! Posadził samolot na przekór kapryśnym wiatrom na Południowym Pacyfiku, mimo awarii hydrauliki, która mogła doprowadzić do tragedii. Nagle zamroczenie wypadkiem ustąpiło i Kyle poczuł zapach oleju hydraulicznego. Musi wyciekać do wnętrza samolotu Niewiele myśląc, szarpnięciem uwolnił się od pasa, którym był przypięty, i zaczął się przedzierać przez ciasne wnętrze, żeby odszukać jedynego pasażera. To kobieta, przypomniał sobie, i w tej chwili na pewno nieprzytomna. Miejmy nadzieję, że tylko nieprzytomna. Okazało się, że jej twarz skrywa szerokie rondo beżowego kapelusza; głowa opadła w przód. 3 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

4 Kyle przycisnął palce do szyi kobiety, żeby sprawdzić puls. Bił! Prędko odpiął jej pas i podniósł zaskakująco lekkie ciało, mimo woli rejestrując, jakie jest drobne. Kobieta mogła mieć zaledwie metr sześćdziesiąt wzrostu. Nie miał czasu się nad tym zastanawiać. Musiał wydostać ich oboje z samolotu. Minęło dopiero kilka sekund, odkąd maszyna, drgając, znieruchomiała na plaży, a wydawało się, że to cała wieczność. Nagle kobieta się ocknęła. Gęste złotawe rzęsy uniosły się i ukazały przerażone topazowe oczy. Kocie oczy, pomyślał przelotnie Kyle, lekko skośne. Spojrzała na niego i krzyknęła przeraźliwie. Przerzucił ją sobie na jedno ramię i uderzył ją mocno w twarz, bojąc się, że przez jej szamotaninę zginą oboje. Przestań! wykrzyknął. Samolot może wybuchnąć! W jednej chwili panika w jej oczach zniknęła i zastąpiło ją zrozumienie. Uspokoiła się. Niech pan mnie puści! zażądała. Nic mi nie jest. Jak pani chce. Kyle postawił ją na obutych w szpilki stopach i natychmiast rzucił się, napierając dłońmi i umięśnionymi ramionami na drzwi. Zacięły się przy lądowaniu i nie chciały ustąpić. Kyle nie tracił czasu na daremny wysiłek. Znalazł wyjście awaryjne nad skrzydłem, z najwyższą irytacją rejestrując, że elegancka pasażerka szuka czegoś po omacku obok swego fotela. Co pani robi, do cholery?! zawołał, zdumiony, że w obliczu śmiertelnego zagrożenia szuka jakichś osobistych drobiazgów. Moja torba poinformowała go zwięźle, zakładając długi pasek na ramię. Tak to jest z babami mruknął pod nosem Kyle i zabrał się do otwierania siłą drzwi awaryjnych. Gdy wreszcie puściły, wyczołgał się na skrzydło i zeskoczył na ziemię. Już ją znalazłam. Kobieta stanęła na skrzydle. Wbiła w niego topazowe oczy o zdumiewająco agresywnie ostrym spojrzeniu, jak na delikatną istotę. Zabrało mi to mniej czasu niż panu psioczenie! 4 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

5 Zamknij się i skacz! rozkazał Kyle i gdy go posłuchała, złapał jej szczupłe ciało, po czym chwycił ją za przegub. A teraz, droga pani, wiejmy co sił w nogach. Zaczęli biec po plaży, myśląc już tylko o tym, żeby przeżyć. Nagle kobieta krzyknęła z bólu i upadła na piasek, pociągnąwszy Kyle a w tył. Spostrzegł, że skręciła kostkę. Kretynka! mruknął pod nosem, wiedząc, że nie może poświęcić ani sekundy więcej na okazywanie wściekłości. Durne szpilki. Zmełł w ustach przekleństwa i wziął na ręce uprzykrzoną pasażerkę i oczywiście tę cholerną torbę. Przepraszam! syknęła, zmuszona objąć go ramionami za szyję. Przelotnie spojrzała na niego kocimi oczami, w których teraz dominowało upokorzenie. Nie planowałam udziału w katastrofie samolotu dodała ze złością. Kyle zaczął biec, a jej kapelusz spadł z głowy; kaskada miodowoblond włosów oplątała mu się wokół ramion i poczuł ich jedwabisty dotyk na policzkach. Ta cholerna torba waży chyba z tonę! wykrzyknął, mimo że z trudem łapał oddech. Torba, którą z taką determinacją kobieta ściskała, była ciężka; płuca bolały go z wysiłku, nogi miał jak z ołowiu. Dzięki Bogu, pomyślał, że nie przyszło jej do głowy, by ratować resztę bagażu. Nie odpowiedziała mu, a on rozsądnie postanowił więcej nie marnować sił. Skupił się na zwiększeniu dystansu między nimi a rozbitym samolotem. Przeczuwał, że samolot wybuchnie i wiedział, że trzeba się spieszyć. Gdy nastąpiła eksplozja, wydawało mu się, że ziemia rozpadła się na kawałki. Ogień wystrzelił w niebo z oślepiającą jasnością; huk był ogłuszający. Gryzący dym zasłonił widoczność. Kyle nie dotarł tak daleko, jak chciał. Fala gorąca, niczym ręka olbrzyma, chwyciła go od tyłu i uniosła bez wysiłku. Poszybowali w powietrzu. Reakcja Kyle a była instynktowna. Wykręcił ciało jak tylko mógł, żeby chronić kruchą istotę, którą trzymał w ramionach. W konsekwencji to on wylądował na 5 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

6 piasku, uderzając głową o kłodę, którą morze wyrzuciło na plażę. Jego ciało zamortyzowało upadek kobiety, jednak uderzenie pozbawiło ją tchu. Obojgu zrobiło się ciemno przed oczami. A wtedy natura postanowiła interweniować i oczyścić się z dymu i ognia. Zaczęło padać. Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

7 1 Skye Delaney jęknęła, gdy pierwsze krople deszczu pociekły z jej włosów na czoło. Uniosła w zamroczeniu głowę, mrugając powiekami, żeby oprzytomnieć. Nagle wydarzenia ostatnich kilku minut chyba mniej niż pięciu! stanęły jej przed oczami. Ogarnęła ją panika, a ciało przeszył dreszcz przerażenia. Samolot się rozbił, ale, o Boże, ona wciąż żyje! Skye uświadomiła sobie, że kurczowo ściska w palcach jakiś materiał. Spojrzała w dół to była dwurzędowa granatowa marynarka mężczyzny, który ją uratował. Był nieuprzejmy i apodyktyczny, ale silny, zręczny i bystry. Przygryzła dolną wargę, żeby się nie rozpłakać. Uświadomiła sobie coś jeszcze. Nie tylko żyła, lecz była też cała i zdrowa, bo mężczyzna osłonił ją własnym ciałem. Wciąż obejmował ją bezwładnymi ramionami, a ona leżała na nim. Wydawał się olbrzymem. Miał zamknięte oczy. Lśniące kasztanowe włosy opadały w nieładzie na opalone czoło, które przybrało niepokojąco szarą barwę. Skye mimowolnie zarejestrowała rysy jego twarzy: wysokie kości policzkowe, ciemne łuki brwi, długi, prosty nos, pełne i o ładnym kształcie wargi, wydatna szczęka. Uszła z życiem z katastrofy, przeżyła wybuch, i co robiła? Wpatrywała się w drobne zmarszczki mimiczne wokół zamkniętych oczu mężczyzny i w zmysłowe usta. Otrząsnęła się i zapytała samą siebie, co, u diabła, wyrabia. Przecież on może być Nie! powiedziała na głos. O Boże zaczęła się modlić, unosząc mokrą, oblepioną włosami twarz ku niebu. Proszę, żeby nic mu się nie stało! Stoczyła się z mężczyzny. Łzy ciekły jej po policzkach i mieszały się z kroplami deszczu. Przysiadła na piętach, wsunęła palce pod 7 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

8 marynarkę i ostrożnie dotknęła piersi swojego wybawiciela, nie przerywając cichych modłów. Ogarnęła ją niewymowna ulga, gdy przez cienki materiał jego koszuli wyczuła, że oddycha. Żyje! Gorączkowo chwyciła jego przegub, żeby sprawdzić puls był regularny. Krew krążyła w ciele mężczyzny w odpowiednim rytmie, stwierdziła z radością Skye. Co teraz? Jej wiedza na temat pierwszej pomocy była żałośnie mała. Skoro mężczyzna stracił przytomność w efekcie wybuchu, dlaczego nie ocknął się, gdy zaczął padać deszcz? Dotknęła ostrożnie jego policzka, ale nie było żadnej reakcji. Zaczęła przeklinać się za swoją głupotę i bezradność. To straszne, być tak bezużyteczną! uznała Skye. Opanuj się, nakazała sobie. Sięgnęła po torbę, którą z taką determinacją wyniosła z samolotu. Delikatnie uniosła głowę mężczyzny i dopiero wówczas dostrzegła nierówne krawędzie leżącej obok kłody. Gdy wsunęła palce pod jego kark, poczuła lepkość krwi. Wydała głośny, żałosny jęk, zaraz zagłuszony przez wiatr i deszcz. Dlaczego nie jestem jedną z tych osób, które w sytuacjach kryzysowych stają na wysokości zadania?, biadoliła w duchu. Deszcz raptownie ustał, jakby ktoś zakręcił kurek. Kawałek dalej poskręcane fragmenty tego, co kiedyś było samolotem, wciąż płonęły, ale ogień nie sięgał już nieba. Płomienie, zdawałoby się, jakby nasycone i zadowolone z dokonanego dzieła zniszczenia, pełzały po szczątkach maszyny. Skye zmobilizowała resztki sił i wzięła się w garść. Bardzo ostrożnie przekręciła ciemnokasztanową głowę, pod którą podłożyła swoją torbę. Delikatnie wsunęła palce w gęste włosy, aż znalazła ranę; chociaż mężczyzna miał na głowie sporych rozmiarów guz, krew wydostawała się ze stosunkowo niewielkiego rozcięcia. Lód! olśniło Skye. Co za absurd! Skąd wziąć lód? Wokół siebie widziała piaszczystą plażę, piach, wysoką trawę i drzewa o poskręcanych pniach. Nie bądź taką beznadziejną kretynką, napomniała się w duchu. Zrób coś! 8 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

9 Wreszcie zdrowy rozsądek doszedł do głosu. Skye zrzuciła buty i pobiegła w stronę wybrzeża, starając się nie zwracać uwagi na ból skręconej kostki. Dotarła do wody, zadowolona, że jest ona chłodna i świeża od niedawnego deszczu. Utykając, wróciła do rannego i zaczęła starannie przemywać ranę. Tyle czasu spędziłam ze Stevenem w szpitalu, wyrzucała sobie w duchu, że powinnam była przyswoić sobie zasady pierwszej pomocy. Chociaż... jeśli chodzi o Stevena, na niewiele by się to zdało. Mogła jedynie trzymać za rękę człowieka skazanego na śmierć Łzy pociekły jej po policzkach. Ta tragedia należała do przeszłości, ale Skye, świadoma, że cudem uszła z życiem, na nowo opłakiwała brata. Łzy wzięły się nie tylko z żalu i bólu, ale też z niewiarygodnej radości i wdzięczności, że ona wciąż jest cała i zdrowa. Tego ranka w Sydney, nim wsiadła do tego samolotu, ani nawet do głowy jej nie przyszło, by zastanawiać się nad życiem. Funkcjonowała w rozgardiaszu, w zawrotnym tempie, jedna podróż służbowa za drugą. Liczyła się tylko jej firma, Delaney Designs. Nie pamiętała już, kiedy ostatnio podziwiała błękit nieba, spacerowała dla przyjemności w deszczu, upajała się dotykiem wiatru na policzkach Ale przecież nie wiedziałam! szepnęła. Steven chorował, potem umarł, a firma, która należała do nich obojga, zaczęła kuleć bez współzałożyciela. Podjęta przez Skye walka o utrzymanie firmy na powierzchni pomogła przynajmniej częściowo ukoić ból po stracie brata. Skye ułożyła głowę pilota na płóciennej torbie i, kuśtykając, wróciła na brzeg morza. Ponownie zamoczyła w wodzie prowizoryczny opatrunek. Przez chwilę rozglądała się dookoła. Piasek, wysoka trawa, woda i majestatyczne drzewa. Czyżbyś miała nadzieję, że coś się zmieniło?, zapytała się w duchu. Raczej nie, ale na pewno znaleźli się w miejscu, które figuruje na mapie. Ktoś przyjdzie im z pomocą. Gdy samolot nie doleci na Tahiti, żeby uzupełnić paliwo, właściwe służby podniosą alarm i ekipy ratownicze zaczną przeczesywać teren. Może nawet pomoc jest już w drodze. Pilot prawdopodobnie zdołał wysłać sygnał o katastrofie 9 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

10 Skye pokuśtykała z powrotem i starannie zaczęła przemywać twarz mężczyzny chłodną morską wodą. Jej palce wydawały się wiotkie przy wyrazistych, rzeźbionych rysach jego twarzy. Proszę cię, żyj! szepnęła z rozpaczą. Proszę! Ocknij się! Gorliwe modły zostały wysłuchane; mężczyzna jęknął, ziemista barwa skóry ustępowała, a w jej miejsce powracał naturalny brązowy odcień, przez policzek przebiegł skurcz, powieki zadrgały, ale się nie uniosły. Hej! Skye lekko poklepała go po brodzie, a następnie wsunęła dłoń pod muskularny kark, żeby złożyć głowę rannego jak najostrożniej z powrotem na piasku i sięgnąć do torby, którą tak desperacko uratowała. Ciężar, na który tak narzekał pilot, torba zawdzięczała głównie butelkom. Skye zabrała ze sobą dwa litry rumu domowej roboty, prezent od współpracownika, i kilka butelek burgunda, część standardowego zestawu upominkowego. W takich sytuacjach przydawała się brandy, może rum spełni tę samą rolę? Czy raczej burgund? A jeśli łyk alkoholu stosuje się tylko przy omdleniach? Czy on się nie zakrztusi, zamiast odzyskać przytomność? Rum czy burgund? Do diabła! mruknęła. Jest kobietą interesu, która podejmuje decyzje w ułamku sekundy, a tu wpada w traumę z powodu rumu albo burgunda. Dobra, niech będzie rum. Pogratulowała sobie, że nie próbowała przemieszczać mężczyzny. Ponoć mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, on chyba składał się z samych mięśni. Starając się trzymać jego głowę tak, żeby się nie zakrztusił, zaczęła majstrować przy zakrętce, aż wreszcie usunęła ją zębami. Przyłożyła mu otwór butelki do warg i przechyliła ją tak, że cienki strumień mocnego alkoholu popłynął częściowo do jego ust, a częściowo na podbródek. Zakaszlał i złapał ustami powietrze. Powieki mu zadrgały i nagle się uniosły. Oczy o tęczówkach koloru limonki zlustrowały Skye. To ty! wyszeptał ochryple. 10 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

11 Skye ogarnął gniew. Co za tupet! Troszczy się o niego, po tym jak rozbił ten przeklęty samolot, a on patrzy na nią tak, jakby wylądował na wyspie z dwugłowym potworem. A kogo się spodziewałeś? zapytała z irytacją. Zadzwoniłabym po Czerwony Krzyż, ale akurat nie miałam drobnych na telefon! Mężczyzna przeszywał Skye wzrokiem. Jego głowa wciąż leżała na jej kolanach; jasne mokre blond pasmo opadło mu na policzek. Wreszcie przestał na nią patrzeć i podniósł się, żeby usiąść, omal przy tym nie nokautując Skye. Jęknął głośno przy tym ruchu i chwycił się za głowę obiema rękami, marszcząc czoło. No właśnie, kogo się spodziewałem? powiedział zdziwiony, bardziej do siebie niż do niej. Bo co? spytała Skye, przestraszona wyraźną dezorientacją pilota. Pokręcił głową, nie patrząc na nią, i bardzo ostrożnie spróbował wstać. Najpierw kucnął, dla nabrania równowagi, potem podniósł się powoli, jedną ręką uporczywie pocierając skroń. Milczał. Wzrokiem objął po kolei fale obmywające brzeg plaży, drzewa, wysoką trawę, horyzont w oddali, a w dużym oddaleniu wciąż płonące, rozrzucone szczątki samolotu. Udało nam się mruknął niewyraźnie, a jego rysy ściągnęło nagłe przypomnienie. Udało nam się powtórzył. Skye patrzyła ze zniecierpliwieniem, kiedy mężczyzna zaczął chodzić tam i z powrotem po piasku. Wzdrygnęła się, gdy obrzucił ją badawczym wzrokiem i spytał: Jak długo byłem nieprzytomny? Skye wahała się, zaskoczona rzeczowym pytaniem. Nie jestem pewna W przybliżeniu rzucił ze zniecierpliwieniem. Godzinę? Dziesięć minut? Dziesięć sekund? Około dziesięciu minut odparła Skye, mrużąc oczy ze złością. Cholera, ależ ten człowiek jest wrogo nastawiony! Naprawdę niezły ze mnie pilot powiedział ze zdumieniem i z dumą, co głęboko uraziło Skye. Zachowywał się, jakby właśnie 11 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

12 wystąpił na pokazie lotniczym, a nie sprowadził ich na pustkowie. Nie była złośliwa z natury, jednak czując, że jej cierpliwość się wyczerpała, zauważyła kąśliwie: Z tym bym polemizowała. Spojrzał na nią, jakby chciał ją przewiercić wzrokiem na wylot. Muszę być w miarę przyzwoitym pilotem, droga pani, bo inaczej ten piasek, na którym usadziłaś swój uroczy tyłeczek, byłby miejscem twojego ostatniego spoczynku. Pod wpływem gniewu krew napłynęła Skye do twarzy, powstrzymała się jednak od repliki. Sugestia, że pilot jest odpowiedzialny za katastrofę, była ciosem poniżej pasa, więc prawdopodobnie on miał rację. Wróciły wspomnienia tych strasznych chwil, gdy Skye uświadomiła sobie, że samolot spada, i dlatego ugryzła się w język. Mimo ograniczonej wiedzy na temat lotnictwa, zdawała sobie sprawę z tego, że lądowanie na maleńkiej wysepce było naprawdę niebezpieczne i że życie zawdzięczają niesamowitemu szczęściu i niewiarygodnym umiejętnościom pilota. Mało brakowało, żeby przed uderzeniem w ziemię samolot zahaczył o drzewa i wtedy eksplodował. Tymczasem polana porośnięta wysoką trawą złagodziła spadek maszyny, zanim wylądowała na piasku. Zapadło milczenie. Pilot usiadł na tej samej kłodzie, o którą wcześniej nieszczęśliwie uderzył głową, i oparł łokcie na kolanach, a głowę na dłoniach. Skye spojrzała w niebo i zauważyła z przerażeniem, że niebo, jasne po deszczu, zaczyna ciemnieć. Co najwyżej trzy godziny dzieliły ich od zmierzchu. Zerknęła na swojego towarzysza. Wciąż wpatrywał się w piach, pogrążony w zadumie. Co się stało? zapytała. Słysząc, że jej głos brzmi piskliwie i nierówno, odchrząknęła i zaczęła jeszcze raz: Co się właściwie stało? Po dłuższej chwili mężczyzna odwrócił się i obrzucił Skye nieprzyjaznym spojrzeniem. Co się miało stać? Wylądowałem awaryjnie. Samolot eksplodował. Życzysz sobie konkretów? Proszę bardzo: dostaliśmy się między 12 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

13 krzyżujące się prądy a jakąś dziwaczną wichurę. Potem przestała działać hydraulika. Udało mi się wysunąć podwozie ręcznie. W jego oczach błysnęła pogarda. Potem potknęłaś się na tych swoich durnych obcasach, zmarnowałaś mnóstwo czasu, i jeszcze na dobitkę zaczęłaś się mądrzyć. Skye żałowała, że nie może nim potrząsnąć i na niego nawrzeszczeć. Uświadamiając sobie daremność takiego działania i szczerze wątpiąc, czy miałaby na to siłę, nakazała sobie spokój i postanowiła zadać kolejne pytania. Wysłałeś sygnał SOS? Nie dałem rady. Były zakłócenia w falach radiowych. O Boże wymamrotała z przerażeniem Skye. Zacisnęła powieki, próbując opanować falę strachu. Na pewno ktoś nas znajdzie. Gdy samolot nie zjawi się w bazie Mężczyzna bez słowa wzruszył ramionami i znów zapadło milczenie. Skye obserwowała go, zdumiona, że on tak po prostu siedzi na kłodzie i ponuro wpatruje się w szczątki samolotu. Przestań! krzyknęła. Spojrzał na nią, zaskoczony, i naraz szczerze się roześmiał. Zdziwiła się, jakie ładne ma oczy, gdy zapalają się w nich iskierki humoru. O co ci chodzi? zapytał. Siedzisz sobie, jakby nigdy nic, a przecież noc zapada! Rozumiem, że powinienem coś robić? Oczywiście! Odchylił się, siedząc na kłodzie i skrzyżował ramiona na piersi. Nie wydawał się przejęty sytuacją. Nie krępuj się. Skye zirytowała się. Co to znaczy? Rób to, co, twoim zdaniem, ja powinienem zrobić. Skye wpatrywała się w niego najpierw zaszokowana, a potem tak wściekła, że miała ochotę sypnąć mu piaskiem w twarz, żeby przestał się uśmiechać. 13 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

14 Na twoim miejscu wziąłbym się w garść powiedział, patrząc, jak jej dłonie zaciskają się w pięści. Typowa baba dodał z niesmakiem. Stoi taka w sali konferencyjnej i twierdzi, że dorównuje facetom, albo nawet jest od nich lepsza. Ale niech tylko znajdzie się na bezludnej wyspie, a natychmiast oczekuje, że to mężczyzna powinien się wszystkim zająć. Skye podniosła się, z trudem panując nad wściekłością. Widać jak na dłoni, że nie przepadasz za kobietami Czy to w sali konferencyjnej, czy gdziekolwiek indziej. Twoja rzecz. Nie masz jednak prawa wyładowywać się na mnie. Jedynym moim błędem jest to, że cię ocuciłam. Znajdę sobie miejsce na tej wyspie i bardzo chętnie zwolnię cię z wszelkiej odpowiedzialności. Tylko kiedy ktoś przybędzie z pomocą, wspomnij łaskawie, że utknęła tu jeszcze jedna osoba. Chyba nie wymagam za wiele. Tak się spieszyła, żeby odejść, zanim rozpłacze się ze złości, że całkiem zapomniała o skręconej kostce. W rezultacie udało jej się zrobić jeden energiczny krok, po czym potknęła się i wylądowała jak długa na piasku. Zanim zdołała wstać, on już był przy niej i pomagał jej, mimo że wściekle go odpychała. Hej! Zaśmiał się. Spokojnie! Nie przestawała z nim walczyć, ale w końcu przygarnął ją do siebie i uwięził w mocnym uścisku. Czubkiem głowy sięgała mu zaledwie do brody. Przed oczami miała jego opalony i porośnięty brązowymi włosami tors widoczny w rozcięciu białej koszuli, którą nosił pod marynarką. Przepraszam, naprawdę przepraszam łagodził. Wściekłość opuściła Skye i w końcu rozluźniła się w jego ramionach. A tak właściwie, to co by zrobiła, gdyby pozwolił jej odejść, zastanawiała się ponuro. Czy przeżycie musiałaby zawdzięczać wyłącznie swojemu zdrowemu rozsądkowi? Poczuła, że masuje jej kark automatycznymi ruchami, jak pewnie wiele razy wcześniej innym kobietom. Tylko dlatego, że zrzędziłaś jak jakaś zołza, a mnie ta sytuacja wcale nie podoba się ani trochę bardziej niż tobie. 14 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

15 Nie zrzędzę jak zołza! zaprotestowała Skye. Odepchnęła go i odzyskała trochę godności. Jego bliskość działała uspokajająco, pomyślała przelotnie, jednak nie chciała ani bliskości, ani jego samego. W momencie słabości uznała, że byłoby miło przyznać się, iż należy do słabej płci, i całkowicie zdać się na niego. Co też przyszło jej do głowy? Przecież to cynik i szowinista, a ona nie jest słaba. Chociaż to fakt, że wcześniej nie czuła przemożnej chęci, żeby się oprzeć na męskim ramieniu. No dobra, Kyle Skąd znasz moje imię? zapytał ostro, patrząc na nią podejrzliwie. To żadna tajemnica, Sherlocku. Skye wskazała złote skrzydła przypięte do kieszeni jego marynarki, które podczas ich szarpaniny zadrapały jej lekko policzek. Umiem czytać. Skrzywił się, zerknąwszy na skrzydła, a potem znowu na Skye. Aha skwitował krótko. Ciekawe, pomyślała Skye, że wzbudziłam jego podejrzliwość, gdy zwróciłam się do niego po imieniu. Całe jego zachowanie wydawało się dziwne: w jednej chwili traktował ją łagodnie jak dziecko, a w następnej, jakby była Matą Hari. W gruncie rzeczy nie obchodziły jej problemy jego przeszłości on w ogóle jej nie obchodził. Istotne było to, że oboje byli w niezłych tarapatach. Cóż mruknął, poklepał ją po policzku i nagle wrócił mu dobry nastrój. Zobaczmy, co tu mamy. Pogrzebał w kieszeniach i wyjął scyzoryk, drobne monety z różnych krajów, jednorazową zapalniczkę i paczkę marlboro. Podszedł do kłody, usiadł i w zamyśleniu zapalił papierosa. Patrzył, jak dym się rozwiewa, po czym przeniósł wzrok na paczkę papierosów, którą trzymał w dłoni. Będzie ciężko, jak się skończą stwierdził z żalem, co, mimo okoliczności, rozśmieszyło Skye. Dźwięk jej śmiechu chyba przywrócił go do rzeczywistości, bo wyciągnął papierosy w jej stronę. Przepraszam, zdaje się, że nie utknęłaś na wyspie z sir Galahadem Skye pokręciła przecząco głową. 15 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

16 Dzięki. Na pewno się ucieszysz, bo nie palę. Może nie powinnam ci tego mówić, ponieważ okropnie się zachowywałeś, ale mam cały karton angielskich papierosów. Dopiero co powiedziałaś, że nie palisz. Bo tak jest. Wzrok Kyle a padł na misterny pierścionek ze szmaragdem, który Skye nosiła na serdecznym palcu lewej ręki. Czy ten olśniewający klejnot był symbolem małżeństwa? Tego nie potrafił stwierdzić. Dla mężusia? rzucił. Skye nie miała ochoty omawiać swojego życia osobistego. Dla znajomego. Wzruszył ramionami. Dzięki. Co jeszcze masz w tej cudownej torbie? Parę zestawów upominkowych: burgund, ser i krakersy. Poza tym dwie butelki rumu domowej roboty i co za absurd, jak mogłam pomyśleć, że takie rzeczy mogą się przydać zestaw do szycia z dobrymi nożyczkami, kilka metrów włóczki, wodę mineralną i jeszcze jeden zestaw z małymi cęgami i śrubokrętem. Gdy uniósł brwi, wyjaśniła: Projektuję biżuterię. Pamiętliwa jesteś, co? zapytał kpiąco, podczas gdy Skye milczała. Teraz już się pilnowała przy nim. No dobra ciągnął przepraszam, że czepiałem się torby i tych twoich groteskowych butów. Jestem pełen podziwu, że dałaś radę unieść tę ciężką torbę. Możemy przestać się sprzeczać? To mogę odparła gładko Skye. Obawiam się jednak, że nie potrafię zmienić swojej płci. Po prostu niech nam nie przeszkadza. Słowo płeć przypomniało jej o czymś innym. Gwałtownie sięgnęła po torbę. Widząc jego pytający wzrok, wyjaśniła: Mam tu gdzieś torebkę Jasne! wykrzyknął. Powinienem był wiedzieć, że skoro się nie zatrzymaliśmy, żeby jej poszukać, to musiałaś ją schować. Przecież nie możemy zacząć szkoły przetrwania bez torebki! 16 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

17 Rzuciła mu zjadliwe spojrzenie. Torebka jest mała. Wkładam ją do dużej torby, żeby było mniej do niesienia. Ale na całą resztę potrzebujesz muła! Och, zamknij się! zezłościła się Skye. Mogę przypadkiem mieć w niej coś, co nam się przyda. Niewykluczone zgodził się szybko i sięgnął po niewielką skórzaną torebkę, gdy Skye wyjęła ją z większej torby. Halo! zaprotestowała. To moje! Opuścił rękę, ale polecił: Otwórz. Dlaczego poczuła się tak, jakby Kyle zażądał, żeby się obnażyła? W torebce nie umieściła przedmiotu, którego przeznaczenia by nie znał, ale to były jej rzeczy osobiste, będące częścią jej codziennego życia. Niestety on nigdy nie zrozumie jej uczuć. Tylko się zniecierpliwi, że to kolejne babskie sentymenty. Z westchnieniem wyrzuciła przedmioty na rozłożoną większą torbę, a Kyle zaczął w nich grzebać. Portfel, notes z adresami, chusteczka o kurczę, z monogramem puderniczka, szminka a to? Tusz do rzęs. Super, na pewno bardzo nam pomoże. Ty też nie bardzo miałeś się czym pochwalić. Paszport, kosmetyki, długopis, jeszcze więcej kosmetyków do makijażu, grzebień, klucze, bloczek do notatek, jeszcze trochę kosmetyków Przestań wreszcie! zażądała z rozdrażnieniem Skye. To tylko cienie, róż i konturówka. To wszystko. Nie podobało jej się, kiedy uniósł z rozbawieniem brew, ale już się nie odzywała, gdy kontynuował: Kolejny długopis, ołówek, znaczki pocztowe, tampon ach, te dni, co? To by wyjaśniało, czemu jesteś taka jędzowata. Nie jestem jędzowata! Skye czym prędzej zabierała mu swoje rzeczy. I nie mam tych dni dodała. Nie wiedziała, po 17 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

18 co się tłumaczy, bo nic mu do tego. Tyle że nastawienie uzależniające zachowanie kobiety od stanu jej hormonów bardzo ją zdenerwowało. Wystarczy tych oględzin! dodała, zgarniając pozostałe przedmioty. Zaczekaj! odsunął jej rękę. O, to może się przydać zauważył, biorąc do ręki pilnik do paznokci. Jasne. Przepiłujemy kraty naszej celi. Spojrzenie, które jej rzucił, wyrażało zniecierpliwienie. Jeszcze nie jestem pewien, co będziemy piłować, ale każde ostre narzędzie się przyda. To niesamowite, pomyślała Skye, zaledwie przed godziną leniwie opiłowywałam nadłamany paznokieć. Jak wiele może się wydarzyć w krótkim czasie! Zwyczajny pilnik do paznokci nagle stał się narzędziem, które może ułatwić przetrwanie. Kyle obracał pilnik w dłoni, po czym schował go do kieszeni. Skye zatrzasnęła torebkę i włożyła z powrotem do płóciennej torby, obserwując Kyle a. Zadała sobie w duchu pytanie, czy on wierzy samemu sobie. Odchrząknęła i przerwała panujące milczenie: Nie wiesz przypadkiem, gdzie jesteśmy? Tak się składa, że wiem. Tak? spytała z nadzieją, choć uniosła sceptycznie brew. Widząc wyraz jej twarzy, zaśmiał się lekko, bez zniecierpliwienia. Przestań drwić, a zaryzykuję pewne stwierdzenie. Jesteśmy na Pacyfiku To faktycznie wiele mi mówi! Słuchaj dalej. Proszę mruknęła. I przepraszam. Moim zdaniem, znajdujemy się na wschód od wyspy Pitcairn Island i na południe od Tahiti. Skye czekała na dalszy ciąg. Gdy nie nastąpił, spytała: To wszystko? Pytałaś, czy wiem, gdzie jesteśmy. Chciałam się dowiedzieć, co to za wyspa. 18 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

19 Droga pani odparł, znowu zniecierpliwiony. Wątpię, żeby ta wyspa miała nazwę, czy by kiedykolwiek została naniesiona na mapę. Znaleźliśmy się na niewielkim atolu wysepce wulkanicznej obrośniętej koralem. Na oceanie są tysiące takich wysepek, a poza tym nie zapominaj, że Pacyfik zajmuje jedną trzecią powierzchni Ziemi O mój Boże! przerwała mu Skye. To znaczy, że To nie znaczy, że nikt nas nie odszuka przerwał jej Kyle. Chociaż mało prawdopodobne, że ktoś widział eksplozję, więc to może trochę potrwać. W wyniku huraganu zboczyliśmy z kursu, a poza tym, jak już mówiłem, poszukiwania będą utrudnione, bo trzeba przebyć tysiące mil morskich. Zrozpaczona Skye zaatakowała go: Do diabła z tobą! Jesteś pilotem! A twoja firma, Executive World Charters, miała świadczyć niezawodne usługi! Nie powinieneś umieć sobie jakoś poradzić? Dlaczego nie wziąłeś rac? Czemu nie ma jakiejś procedury? Czegokolwiek? Coraz bardziej się nakręcała, atakowała go, żałując, że nie może mu wyrządzić fizycznej krzywdy. Nagle uzmysłowiła sobie, że on miał rację zachowuje się jak zołza. Próba zwalenia na niego winy była bezsensowna. W końcu Skye osunęła się na piasek i zwiesiła głowę. Przepraszam. Położył jej dłoń na głowie. Ja też przepraszam powiedział Kyle. Wprawdzie Skye nie płakała, ale on nie powinien zbyt długo być delikatny. Gniew to najlepsza emocja, jeśli chce się przetrwać. Należało zabrać race przyznał i postanowił nie tłumaczyć Skye, że i tak by się nie przydały, bo w tych stronach samoloty latały stosunkowo rzadko. Delikatnie podniósł ją za ramiona. Wiedziałem, że samolot wybuchnie, i mogłem myśleć tylko o tym, żeby nas stamtąd wydostać. Zostawił ją przy kłodzie i pogwizdując, poszedł w kierunku pobliskiej kępy wysokiej trawy. Skye patrzyła za nim z niedowierzaniem. Dokąd idziesz? Coś zrobić! odkrzyknął. Za chwilę będzie ciemno! 19 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

20 Widziała to, niestety aż za dobrze. Na wyspie dla bogatych turystów mógł to być piękny zmierzch niebo stało się różowe i szkarłatne, woda przybierała barwę głębokiego indygo, a fala delikatnie obmywała brzeg. Tyle że to nie była wyspa z luksusowym hotelem, do którego można by wrócić. Poczekaj! zawołała za nim Skye. Idę z tobą! Kyle zatrzymał się i odwrócił. Nagle zdała sobie sprawę, że to bardzo atrakcyjny mężczyzna, gdy spod gęstych rzęs rzucił jej spojrzenie pełne przekory. Mam szczerą nadzieję, że się na coś przydasz! zawołał ze śmiechem, pokazując zdumiewająco białe zęby. Bez urazy, ale w tej sytuacji raczej nie obronisz się pięknym wyglądem. Dzięki mruknęła Skye, świadoma, że on ma rację. Odprasowany kostium, w którym rozpoczęła dzień, był przemoczony, a schnąc, wyglądał fatalnie. Potargane włosy wciąż kleiły jej się do twarzy. Czuła się też wprost oblepiona piaskiem. Sam nie wyglądasz jak Casanova odgryzła się i ruszyła za Kyle em. Nie uszła daleko. Chociaż stąpała ostrożnie i częściowo skakała, zwichnięta kostka odmówiła posłuszeństwa po trzecim kroku. Daj spokój! poradził. Zostań tu. Znajdę ci coś do roboty. Nie! zaprotestowała Skye. Idź wolniej, a dam radę. Nie chcesz zostać sama, co? Nie bądź śmieszny! burknęła, oburzona. Zamierzam udowodnić, że mogę Że co możesz? Zmusić mnie, żebym szedł wolniej? Kyle ruszył w kierunku Skye i zatrzymał się jakieś pół metra od niej. Nie! zaprotestowała Skye, ale on bynajmniej nie łagodnie pchnął ją na kłodę. Gdy przymierzała się, żeby ostro zaprotestować, ukląkł przed nią na jedno kolano i delikatnie obmacał kostkę. Na szczęście jest tylko skręcona rzekł, postawił jej stopę na piasku i wstał. Skye była zaskoczona gwałtownością, z którą nagle zaatakował jej pantofle. 20 Noc moze i gwiazdy_new_new.indd :12

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej wyspie, białej jak jego futerko. Pewnego wieczoru miś usiadł na górce i patrzył przed siebie. To, co podziwiał, było niebieskie i pełne gwiazd. Miś nie

Bardziej szczegółowo

s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM

s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM s. Adriana Miś CSS Mały Ogrodnik Opowiadania o owocach Ducha Świętego Wydawnictwo WAM Nierówna walka Tego dnia Ogrodnik

Bardziej szczegółowo

ĆWICZENIA W ZAPOBIEGANIU OSTEOPOROZY

ĆWICZENIA W ZAPOBIEGANIU OSTEOPOROZY ĆWICZENIA W ZAPOBIEGANIU OSTEOPOROZY Ćwiczenie 1. - Stajemy w rozkroku na szerokości bioder. Stopy skierowane lekko na zewnątrz, mocno przywierają do podłoża. - Unosimy prawą rękę ciągnąc ją jak najdalej

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH?

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? Podstawowa zasada radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych:,,nie reaguj, tylko działaj Rodzice rzadko starają się dojść do tego, dlaczego ich

Bardziej szczegółowo

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa Taniec pogrzebowy Autor: Mariusz Palarczyk Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: (19 lat) i,(55 lat) który pali papierosa Spogląda na puste miejsce na trumnę Szefie, tutaj? Ta, tutaj. Rzuca papierosa

Bardziej szczegółowo

Ćwiczenia w chorobie. zwyrodnieniowej. stawów. Rekomendowane przez prof. dr. hab. n. med. Janusza Płomińskiego

Ćwiczenia w chorobie. zwyrodnieniowej. stawów. Rekomendowane przez prof. dr. hab. n. med. Janusza Płomińskiego Ćwiczenia w chorobie zwyrodnieniowej stawów Rekomendowane przez prof. dr. hab. n. med. Janusza Płomińskiego choroby zwyrodnieniowej kolana Ćwiczenia wspomagają utrzymanie w dobrym stanie stawów i mięśni.

Bardziej szczegółowo

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 1 ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 2 Padał deszcz. Mówią, że podczas deszczu dzieci się nudzą. Nie oni. Ukradkiem wzięli rowery i postanowili pojechać przed siebie: -myślisz, że babcia nas widziała?

Bardziej szczegółowo

MODLITWY. Autorka: Anna Młodawska (Leonette)

MODLITWY. Autorka: Anna Młodawska (Leonette) MODLITWY BLOG MOTYWACYJNY www.leonette.pl Panie, Ty wiesz o najsłodszych mych wspomnieniach, Panie, Ty wiesz o największych mych marzeniach, Panie, Ty wiesz czego dzisiaj tak żałuję, Panie, Ty wiesz czego

Bardziej szczegółowo

"Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015.

Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem... Pearlic. Reda 2015. CIEŃ Paulina Klecz "Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015. Projekt okładki: Łukasz Orzechowski Copyright Paulina Copyright Pearlic Klecz Wszelkie prawa do publikacji zastrzeżone.

Bardziej szczegółowo

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy.

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy. Zając wychodził z siebie ze złości i krzyczał: Biegniemy jeszcze raz, jeszcze raz wkoło! Nie ma sprawy, odparł jeż, Ile razy masz ochotę. Biegał więc zając siedemdziesiąt trzy razy, a jeż ciągle dotrzymywał

Bardziej szczegółowo

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze!

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze! Warszawa, 22 maja 1999 Nazywam się Łucja Kowalska i mam 9 lat. Piszę do Pana, ponieważ słyszałam o Panu na lekcjach języka polskiego. Pani powiedziała nam, że był Pan przyjacielem dzieci i dbał o nasze

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u dorosłych

Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u dorosłych 1 Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u dorosłych Algorytm BLS zaleca: 1. Upewnij się czy poszkodowany i wszyscy świadkowie zdarzenia są bezpieczni. 2. Sprawdź reakcję poszkodowanego (rys. 1): delikatnie

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

PIERWSZA POMOC realizacja programu Ratujemy i uczymy ratować

PIERWSZA POMOC realizacja programu Ratujemy i uczymy ratować PIERWSZA POMOC realizacja programu Ratujemy i uczymy ratować W naszej szkole cyklicznie od 4 lat w klasach III realizowany jest program "Ratujemy i uczymy ratować" przy współpracy Fundacji Wielkiej Orkiestry

Bardziej szczegółowo

RESUSCYTACJA KRĄŻENIOWO - ODDECHOWA (RKO) CENTRUM POWIADAMIANIA RATUNKOWEGO W POZNANIU

RESUSCYTACJA KRĄŻENIOWO - ODDECHOWA (RKO) CENTRUM POWIADAMIANIA RATUNKOWEGO W POZNANIU RESUSCYTACJA KRĄŻENIOWO - ODDECHOWA (RKO) CENTRUM POWIADAMIANIA RATUNKOWEGO W POZNANIU WIADOMOŚCI PODSTAWOWE Nagłe zatrzymanie krążenia (NZK) jest główną przyczyną śmierci w Europie Dochodzi do 350 700

Bardziej szczegółowo

AKADEMIA PIŁKARSKA WISŁA KRAKÓW ROCZNIK 2002

AKADEMIA PIŁKARSKA WISŁA KRAKÓW ROCZNIK 2002 AKADEMIA PIŁKARSKA WISŁA KRAKÓW ROCZNIK 2002 Okres przejściowy podzielony na 2 fazy: 18.12-28.12 Odpoczynek 29.12.14-6.01.15 Trening do indywidualnego wykonania zgodny z planem podanym poniżej (możliwe

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą

to myśli o tym co teraz robisz i co ja z Tobą DZIEŃ BEZ CIEBIE Dzień bez Ciebie Dzień bez Ciebie jakoś tak szary to brak mej części i mało widzę co istnieje najpiękniej gdy nie błyszczą Twe słowa tylko przy Tobie nie wiem czy się martwić to myśli

Bardziej szczegółowo

Ziemia. Modlitwa Żeglarza

Ziemia. Modlitwa Żeglarza Ziemia Ziemia, którą mi dajesz, nie jest fikcją ani bajką, Wolność którą mam w Sobie Jest Prawdziwa. Wszystkie góry na drodze muszą, muszą ustąpić, Bo wiara góry przenosi, a ja wierzę Tobie. Ref: Będę

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

WYWIAD Z VIDASEM BLEKAITISEM

WYWIAD Z VIDASEM BLEKAITISEM WYWIAD Z VIDASEM BLEKAITISEM Jednym z najlepszych litewskich i światowych siłaczy. Wielokrotnym Wicemistrzem i Drugim Wicemistrzem Litwy Strongman, drużynowym Mistrzem Świata Par Strongman 2007, drużynowym

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

Gdy dziecko często wpada w złość

Gdy dziecko często wpada w złość ZESPÓŁ PORADNI NR 3 Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna nr 6 Specjalistyczna Poradnia Wczesnej Diagnozy i Rehabilitacji 20-863 Lublin, ul. Młodej Polski 30 tel./ fax (81) 741-09- 30; 0-501-37-00-90

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Ilustrował Marek Nawrocki. Nasza Księgarnia

Ilustrował Marek Nawrocki. Nasza Księgarnia Ilustrował Marek Nawrocki Nasza Księgarnia Maciuś nie może spać i spać! Minęło jutro. I wreszcie miało przyjść pojutrze. Od wyjazdu na wakacje do gęstego lasu dzieliła Okropnego Maciusia tylko jedna noc.

Bardziej szczegółowo

5 kroko w do poprawy szybkos ci uderzeń i wytrzymałos ci rąk

5 kroko w do poprawy szybkos ci uderzeń i wytrzymałos ci rąk 5 kroko w do poprawy szybkos ci uderzeń i wytrzymałos ci rąk 5 kroków do poprawy szybkości uderzeń i wytrzymałości rąk 1 krok - Kołowrotek Zauważyłem jak niektóre osoby ćwicząc sztuki walki mają problem

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 53 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

Ćwiczenia ogólnorozwojowe- parszywa trzynastka!

Ćwiczenia ogólnorozwojowe- parszywa trzynastka! Ćwiczenia ogólnorozwojowe- parszywa trzynastka! Data publikacji: 12/08/2014 Wiadome jest, że aby przygotować się do pokonywania długich dystansów, trzeba ćwiczyć nie tylko stosując trening stricte biegowy.

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1)

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) CZYTANIE A. Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. I jest to bez wątpienia prawda. Bo przecież wiedzę zdobywamy nie tylko w szkole, ale również w pracy, albo

Bardziej szczegółowo

Konspekt zajęć - - warsztaty dla rodziców Ratujemy życie

Konspekt zajęć - - warsztaty dla rodziców Ratujemy życie Konspekt zajęć - - warsztaty dla rodziców Ratujemy życie opracowała: Małgorzata Kowalska Data:. Prowadzący:. Temat: Jesteśmy gotowi udzielać pomocy. Cele: uczestnicy zajęć - potrafią zdefiniować terminy:

Bardziej szczegółowo

Widziały gały co brały

Widziały gały co brały Widziały gały co brały KATARZYNA JEZIERSKA-TRATKIEWICZ Widziały gały co brały Uwagi autorki i wydawnictwa Wszystkie informacje zawarte w tej książce zostały przez autorkę starannie zebrane i przygotowane

Bardziej szczegółowo

Droga Krzyżowa STACJA

Droga Krzyżowa STACJA Kogo wybierasz? Jezusa, czy Barabasza? Kogo w życiu wybierasz? Oto nadszedł ten moment, który może kiedyś w życiu pominąłeś Łatwiej jest przecież nie opowiadać się za żadnym życiem. Łatwiej jest egzystować,

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ DRUGI Skrucha i przyjęcie przebaczenia Pana Jezusa Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk 18,

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW Teksty biblijne: Dz. Ap. 6, 1 7 Tekst pamięciowy: Gal. 6, 10 ( ) dobrze czyńmy wszystkim ( ) Nikt nie jest za mały, aby pomagać innym! Zastosowanie: * Pan Bóg pragnie, abyśmy otoczyli

Bardziej szczegółowo

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska

Marcin Ufnalski. Wiersz o Janie Pawle II. Laura Romanowska Ojcze Janie Pawle, kiedy byłeś wśród nas, my, dzieci, i dorośli - bardzo kochaliśmy Cię. A kiedy Cię zabrakło, nie smucimy się, bo wiemy, że gdzieś z nieba patrzysz na nas i uśmiechasz się. Wielka radość

Bardziej szczegółowo

Zuźka D. Zołzik żegna zerówkę

Zuźka D. Zołzik żegna zerówkę BARBARA PARK Zuźka D. Zołzik żegna zerówkę Przełożyła Magdalena Koziej Ilustrowała Denise Brunkus Nasza Księgarnia Tytuły oryginałów angielskich Junie B. Jones Is Captain Field Day Junie B. Jones Is a

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania.

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. DOBRE MANIERY DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. GRZECZNOŚĆ: dobre maniery i taktowne zachowanie. Dobre maniery świadczą o szacunku

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza Pozycja Seksualna oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza pozycja seksualna. Daje zarówno tobie jak i partnerce maksymalne przeżycia. - do stosowania jeśli chcesz mieć

Bardziej szczegółowo

CO ROBIĆ W NAGŁYCH WYPADKACH

CO ROBIĆ W NAGŁYCH WYPADKACH CO ROBIĆ W NAGŁYCH WYPADKACH ZDROWIE DOM PRZESTĘPSTWA KATASTROFY PODRÓŻE NIEBEZPIECZNE ZWIERZĘTA KOMPUTERY pierwsza pomoc pomoc osobom rannym Niosąc pomoc osobie rannej, zachowujemy spokój i działamy

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H

Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H ZAMIAST ZAPRZECZAĆ UCZUCIOM NAZWIJ JE ZAMIAST -Tu jest za dużo słów. -Bzdura. Wszystkie słowa są łatwe.

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

Poszukiwanie skarbu. Liczba osób: 1 + 1. Opis

Poszukiwanie skarbu. Liczba osób: 1 + 1. Opis Poszukiwanie skarbu Liczba osób: 1 + 1. Opis Na dworze, w różnych miejscach (drzewa, krzaki, kamienie, kępki trawy), chowamy jakiś przedmiot. Zależnie od naszych intencji może to być rzecz znana dziecku,

Bardziej szczegółowo

Dorota Sosulska pedagog szkolny

Dorota Sosulska pedagog szkolny Czasem zapominamy o prostych potrzebach, które dzieci komunikują nam na co dzień. Zapraszam więc wszystkich dorosłych do zatrzymania się w biegu, pochylenia się nad swoimi pociechami i usłyszenia, co mają

Bardziej szczegółowo

Trochę o... przebaczaniu. ...Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy? FORMACJA B3!

Trochę o... przebaczaniu. ...Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy? FORMACJA B3! Trochę o... przebaczaniu...panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy? FORMACJA B3! ...Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt

Bardziej szczegółowo

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek

WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE. Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz. Ewa Danuta Białek 1 WYZWANIA EDUKACYJNE EDUKACJA DLA KAŻDEGO SZTUKA ŻYCIA W ŚWIECIE PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE Dziecko jest mądrzejsze niż myślisz Ewa Danuta Białek 1 2 Ewa Danuta Białek PORADY MAŁEJ EWUNI DUŻEJ EWIE

Bardziej szczegółowo

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 3. Chodzenie przy nodze

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 3. Chodzenie przy nodze Jak wytresować swojego psa? Częs ć 3 Chodzenie przy nodze Chodzenie przy nodze Idąc z psem na spacer pragniemy, aby ten wspólnie spędzony czas wiązał się zarówno dla nas, jak i dla czworonoga z przyjemnością.

Bardziej szczegółowo

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA Pochwała jest jednym z czynników decydujących o prawidłowym rozwoju psychicznym i motywacyjnym dziecka. Jest ona ogromnym bodźcem motywującym dzieci do działania oraz potężnym

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

Prośby dziecka według Korczaka. Marta Gerlach-Malczewska psycholog

Prośby dziecka według Korczaka. Marta Gerlach-Malczewska psycholog Prośby dziecka według Korczaka Marta Gerlach-Malczewska psycholog Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony. Wymuszanie w

Bardziej szczegółowo

Mowa nienawiści. Mowa nienawiści to wszelkie

Mowa nienawiści. Mowa nienawiści to wszelkie Mowa nienawiści Mowa nienawiści to wszelkie wypowiedzi ustne i pisemne oraz komunikaty wizualne, które ranią, poniżają i znieważają osoby lub grupy osób, do których są skierowane. Wypowiedzi te mogą dotyczyć

Bardziej szczegółowo

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć

Pewien człowiek miał siedmiu synów, lecz ciągle nie miał córeczki, choć troszeczkę, z każdego kubeczka wypiła łyczek, do ostatniego kubeczka rzuciła zaś obrączkę, którą zabrała ze sobą. Nagle usłyszała trzepot piór i poczuła podmuch powietrza. Karzełek powiedział: Panowie

Bardziej szczegółowo

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold KOSMITA W PRZEDSZKOLU B.B Jadach Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie z grupy Leśne Ludki wychowawca: mgr Katarzyna Leopold Pawełek wpadł zdyszany do sali prosto

Bardziej szczegółowo

M Ą D R O Ś Ć N O C Y

M Ą D R O Ś Ć N O C Y K H E N C Z E N T H R A N G U R I N P O C Z E A SONG FOR T H E K I NG Od pewnego czasu Gampopa miewał wiele dziwnych i żywych snów. Udał się więc do Milarepy po radę. Ten odpowiedział mu: Jesteś wielkim

Bardziej szczegółowo

BIG DAY. Teksty do utworów z albumu: www.bigday.pl

BIG DAY. Teksty do utworów z albumu: www.bigday.pl BIG DAY Teksty do utworów z albumu: 6 Wszelkie prawa zastrzeżone ZAIKS/BIEM 2002/2003 www.bigday.pl Jedyna taka noc Taka noc jest tylko raz Właśnie dzisiaj obok nas Możesz być tą jedną z gwiazd Możesz

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

Marcin Pałasz. ilustracje Olga Reszelska

Marcin Pałasz. ilustracje Olga Reszelska Marcin Pałasz ilustracje Olga Reszelska Copyright by Marcin Pałasz Edycja Copyright by Skrzat, Kraków 2012 Redakcja: Sylwia Marszał Korekta: Agnieszka Sabak Skład: Łukasz Libiszewski Ilustracje: Olga Reszelska

Bardziej szczegółowo

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy.

Prawdziwa miłość ani nie poucza, ani nie straszy. 5 6 Tyle nam powiedział Święty Paweł, jaka może być miłość: cierpliwa, wytrwała... Widzimy taką miłość w życiu między ludźmi. Możemy ją opisać, używając słów mniej lub bardziej udanych, ale można się zgubić

Bardziej szczegółowo

Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007

Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007 Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007 Zagadka trzynasta, czyli kto popsuł latawiec?! Dla detektywa

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Tekst: Barbara Wicher Ilustracje: Ewa Podleś

Tekst: Barbara Wicher Ilustracje: Ewa Podleś Tekst: Barbara Wicher Ilustracje: Ewa Podleś Wydawnictwo Skrzat Kraków p 3...czytam zdania pojedyncze i złożone pierwsze czytanki Książki z serii Detektyw Łodyga na tropie zagadek przyrodniczych zostały

Bardziej szczegółowo

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym Przedmowa Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym oczyszczaniu domu. Od tej pory tysiące ludzi korzysta z rytuałów w niej opisanych, by uwolnić swój dom i świadomość od dawnych obciążeń

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop Biblia dla Dzieci przedstawia Noe i Potop Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: M. Maillot; Tammy S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Pod hiszpańskim niebem

Pod hiszpańskim niebem Pod hiszpańskim niebem 7 dni z Erasmusem ciężko jest z całego pobytu na stypendium opisać tylko siedem dni moja erasmusowa przygoda trwała ich dokładnie sto dziewięćdziesiąt sześć i każdy z tych dni był

Bardziej szczegółowo

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać!

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłosne Wierszyki Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłość jedyna jest Miłość nie zna końca Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca

Bardziej szczegółowo

BIULETYN dla RODZICA

BIULETYN dla RODZICA I NR 2/2014-2015 styczeń 2015 BIULETYN dla RODZICA Drogi Rodzicu! Odkrycie faktu, że Twoje dziecko jest ofiarą przemocy ze strony kolegów w szkole jest zawsze bolesnym doświadczeniem. Możesz czuć w takiej

Bardziej szczegółowo

PRACA Z PRZEKONANIAMI W PROGRAMIE SIMONTONA INSTRUKCJE ROZWIJANIE I WZMACNIANIE KOMPETENCJI EMOCJONALNEJ

PRACA Z PRZEKONANIAMI W PROGRAMIE SIMONTONA INSTRUKCJE ROZWIJANIE I WZMACNIANIE KOMPETENCJI EMOCJONALNEJ PRACA Z PRZEKONANIAMI W PROGRAMIE SIMONTONA INSTRUKCJE ROZWIJANIE I WZMACNIANIE KOMPETENCJI EMOCJONALNEJ To nie rzeczy nas smucą, ale sposób w jaki je widzimy (Epiktet 55 135). Powyższe stwierdzenie wyjaśnia,

Bardziej szczegółowo

16.zdaje się nadmiernie podatne na ból, nadmiernie przejęte drobnymi zranieniami

16.zdaje się nadmiernie podatne na ból, nadmiernie przejęte drobnymi zranieniami I. Dotyk Czy twoje dziecko:. 1.unika brudzenia sobie rąk 2.zlości się przy myciu twarzy 3. złości się przy czesaniu włosów lub obcinaniu paznokci 4. woli ubrania z długim rękawem nawet kiedy jest ciepło

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

dobrej postawy Wspieranie dziecka Gateshead Primary Care Trust South Tyneside Primary Care Trust Sunderland Teaching Primary Care Trust

dobrej postawy Wspieranie dziecka Gateshead Primary Care Trust South Tyneside Primary Care Trust Sunderland Teaching Primary Care Trust NHS South of Tyne and Wear Wspieranie dobrej postawy dziecka Gateshead Primary Care Trust South Tyneside Primary Care Trust Sunderland Teaching Primary Care Trust Zachowanie Bycie rodzicem to ciężka praca,

Bardziej szczegółowo

Motto. Wszystko ma swoje przyczyny i sens. Wojciech Zinka

Motto. Wszystko ma swoje przyczyny i sens. Wojciech Zinka Dzień dobry! O mnie Nazywam się Wojciech Zinka i jestem wariatem Na schizofrenię zachorowałem w roku 2004, w wieku 22 lat Opowiem jak szaleństwo zmieniło moje życie Motto Wszystko ma swoje przyczyny i

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 8. Sztuczki

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 8. Sztuczki Jak wytresować swojego psa? Częs ć 8 Sztuczki Sztućzki: proszenie, podawanie łapy Uczenie sztuczek nie jest konieczne, jeśli chodzi o rzeczy, które psy powinny umieć. Warto jednak wiedzieć, że sam proces

Bardziej szczegółowo

BÓL W KLATCE PIERSIOWEJ, ZASŁABNIĘCIE, OMDLENIA, PADACZKA. EDUKACJA DLA BEZPIECZEŃSTWA

BÓL W KLATCE PIERSIOWEJ, ZASŁABNIĘCIE, OMDLENIA, PADACZKA. EDUKACJA DLA BEZPIECZEŃSTWA BÓL W KLATCE PIERSIOWEJ, ZASŁABNIĘCIE, OMDLENIA, PADACZKA. EDUKACJA DLA BEZPIECZEŃSTWA PAMIĘTAJ!!! TEKST PODKREŚLONY LUB WYTŁUSZCZONY JEST DO ZAPAMIĘTANIA. Opracował: mgr Mirosław Chorąży Zasłabnięcie

Bardziej szczegółowo

Inteligencja emocji Inteligentne emocje

Inteligencja emocji Inteligentne emocje PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA 10 Inteligencja emocji Inteligentne emocje w tym artykule przeczytasz o: z jakimi emocjami się rodzimy co to znaczy inteligentnie zarządzać emocjami mylącym podziale na emocje dobre

Bardziej szczegółowo

Scenariusz lekcji. Autor/ka / Autorzy: JUSTYNA BRZOZOWSKA Trenerka wiodąca: ANNA CIEŚLUK. Tytuł lekcji Uczymy się wyrażać emocje i uczucia.

Scenariusz lekcji. Autor/ka / Autorzy: JUSTYNA BRZOZOWSKA Trenerka wiodąca: ANNA CIEŚLUK. Tytuł lekcji Uczymy się wyrażać emocje i uczucia. Scenariusz lekcji Autor/ka / Autorzy: JUSTYNA BRZOZOWSKA Trenerka wiodąca: ANNA CIEŚLUK Tytuł lekcji Uczymy się wyrażać emocje i uczucia. Data i miejsce realizacji 12.03.2014r., Szkoła Podstawowa im. ks.

Bardziej szczegółowo

W O D A JAKO P I E R W I A S T E K Ż Y C I A

W O D A JAKO P I E R W I A S T E K Ż Y C I A W O D A JAKO P I E R W I A S T E K Ż Y C I A Wodę pijemy każdego dnia. A często słyszymy, zwłaszcza latem, że ktoś się odwodnił. Skąd wiadomo, że organizm jest odwodniony? Pierwszym sygnałem jest pragnienie.

Bardziej szczegółowo

OGÓLNOPOLSKI SPRAWDZIAN KOMPETENCJI TRZECIOKLASISTY

OGÓLNOPOLSKI SPRAWDZIAN KOMPETENCJI TRZECIOKLASISTY Imię i nazwisko ucznia... Wypełnia nauczyciel Klasa... OGÓLNOPOLSKI SPRAWDZIAN KOMPETENCJI TRZECIOKLASISTY Spotkanie w ciemnościach 2013 TEST Z JĘZYKA POLSKIEGO Czas pracy: 45 minut Liczba punktów do uzyskania:

Bardziej szczegółowo

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com Raport o kursie Strona 0 Raport o kursie Marcin Tereszkiewicz Raport o kursie Strona 1 Oczyszczanie Umysłu Oczyść swój umysł aby myśleć pozytywnie i przyciągać to czego chcesz Raport o kursie Strona 2

Bardziej szczegółowo