Nr 281, wrzesień 2009, miesięcznik. wsparcie, konsultacje i warsztaty. Patronat obejmują muzyczne media, najlepsi mieli szansę zaistnieć

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Nr 281, wrzesień 2009, miesięcznik. wsparcie, konsultacje i warsztaty. Patronat obejmują muzyczne media, najlepsi mieli szansę zaistnieć"

Transkrypt

1 Nr 281, wrzesień 2009, miesięcznik ISSN IV ROCKOWISKO Nielegalni Tej imprezy nie można przegapić! Cała młoda rockowa Białołęka spotka się 3 i 4 października podczas organizowanego po raz czwarty przez Fundację AVE i Białołęcki Ośrodek Kultury międzynarodowego festiwalu garażowych zespołów rockowych Dobra strona rocka. Za pierwszym razem w imprezie wzięło udział 15 zespołów, w drugiej edycji - 29, rok temu blisko 50 kapel z całej Polski i Białorusi, prezentujących najróżniejsze nurty muzyki rockowej od klasycznych ballad po najbardziej hardcorowe brzmienia. Uczestnicy prezentują autorskie utwory, które łączy pozytywne przesłanie. Festiwal daje szansę, żeby w krótkim czasie posłuchać bardzo różnych odmian rocka. Zależy nam, żeby pokazywać przyjazne oblicze rocka i przełamywać stereotypy. Dla wielu ludzi czarne ubranie i długie włosy kojarzą się wyłącznie z narkotykami, satanizmem i całym złem świata mówi Sylwia Młotkowska z Fundacji AVE, organizatorka i pomysłodawczyni festiwalu. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Najlepszy dowód to fakt, iż od trzech lat festiwal nie kończy się dewastacją BOK-u pomimo, że w koncertach uczestniczy kilkaset osób dodaje Bartłomiej Włodkowski, prezes Fundacji AVE. Ja sam dzięki festiwalowi stałem się autentycznym fanem tego gatunku. Zespoły ocenia profesjonalne jury przedstawiciele najlepszych kapel rockowych z kraju. Wykonawcy mogą liczyć na Grałem na festiwalu dwukrotnie i w tym roku wybieram się kolejny raz na Białołękę. Dobra Strona Rocka jest chyba jedyną tego typu imprezą w Warszawie gdzie usłyszeć można tak różnorodne rodzaje muzyki jednego dnia (w zeszłym roku liczba występujących zespołów była wręcz przerażająca - nie wiem jak jury wytrzymało tyle godzin). Festiwal pozwolił mi poznać wiele ciekawych osób i skonfrontować swoje umiejętności z innymi młodymi ludźmi. Chciałoby się tylko, żeby w czasie przesłuchań było jeszcze więcej publiczności! Szczupak, zespół Bidoniarz Showband Ubiegłoroczną imprezę wspominam niezwykle sympatycznie. Pozytywnie zaskoczyły nas jej rozmiary, liczba kapel, które przyjechały i to nawet spoza Polski. Sympatycznymi gadżetami z perspektywy czasu są także festiwalowe koszulki. Ogólnie całość świetnie przygotowana. Mieszko, kapela Głos Pokolenia wsparcie, konsultacje i warsztaty. Patronat obejmują muzyczne media, najlepsi mieli szansę zaistnieć w ogólnopolskich mediach, a także zaprezentować swoją twórczość na antenie Polskiego Radia. Wszystkie koncerty festiwalowe są otwarte dla publiczności wstęp wolny. Czadowa atmosfera gwarantowana!!! Konkurs jest otwarty dla wszystkich kapel. Jeżeli więc ukrywacie się z gitarami i perkusją w garażu (lub innym podobnym miejscu) zapraszamy do wzięcia udziału w imprezie. Niech usłyszy Was cały świat! Kontakt, zgłoszenia: , Szczegółowy harmonogram koncertów będzie dostępny w internecie pod koniec września po zamknięciu listy zgłoszeń. I m p r e z ę wspiera Wydział Kultury D z i e l n i c y B i a ł o ł ę k a oraz Zarząd Województwa Mazowieckiego. Festiwal udany, fajny klimat i bardzo wysoki poziom występujących zespołów. Skłonny jestem do takiego stwierdzenia, iż warto przyjść i wysłuchać ponad 40 zespołów festiwalowych niż wydawać grubą kasę na bilety jakiejś znanej kapeli. Bartek, zespół Anonim radni? Wielokrotnie pisaliśmy w Aveciarzu o Młodzieżowej Radzie Dzielnicy (MRD). Pomysł stworzenia tego doradczego organu dorosłej Rady wszystkim środowiskom przypadł do gustu. Dało się odczuć, że zdanie młodych ludzi nie jest wreszcie bagatelizowane. Właśnie dobiegła końca pierwsza roczna kadencja białołęckiej MRD. Czas na podsumowania. Co zrobiono? Ze skąpych informacji zamieszczanych na stronach urzędu dzielnicy dowiadujemy się, że kilkunastoosobowa grupa młodzieży wybrana w drodze wyborów w białołęckich gimnazjach i liceach systematycznie obradowała na sesjach i komisjach, brała udział w warsztatach samorządowych i obywatelskich oraz konsultowała swoje pomysły z burmistrzem i urzędnikami. A co z tego wyniknęło dla młodzieżowej społeczności Białołęki? Naszym zdanie niezbyt wiele. Oprócz dystrybuowanych w szkołach ulotek informacyjnych (nota bene mało atrakcyjnych graficznie), MRD zorganizowała zaledwie jedną debatę na temat praw ucznia. Pisaliśmy o niej w kwietniowym Aveciarzu i chociaż zabrakło nam ciągu dalszego sformułowania postulatów, prezentacji medialnej wniosków, próby wprowadzenia konkretnych rozwiązań w szkołach doceniamy trud organizacji i podjęcia ważkiego tematu. Duży plus dla młodzieżowych radnych za wskazanie fajnych kapel na plenerowe imprezy między innymi na ostatni piknik Pożegnanie Lata, w czasie którego zagrał Myslowitz. Nie powstała natomiast zapowiadana strona internetowa, która przy odpowiedniej promocji mogłaby stać się istotnym narzędziem art y k u ł o w a n i a Dokończenie na s. 2 H I S T O R Y C Z N E N A P A R Z A N I E! czytaj i oglądaj s Idea festiwalu powstała 4 lata temu, kiedy razem z kolegami próbowałam tworzyć swoją muzykę w garażu, ale niestety nie mieliśmy możliwości pokazania swojej twórczości szerszej publiczności. Czasem znajomi zaglądali do garażu nas posłuchać, ale zawsze marzyliśmy o zagraniu koncertu na dużej scenie przed liczniejszą publicznością. Poza tym trudno nam było samych siebie ocenić - czy gramy dobrze, czy raczej powinniśmy zająć się pisaniem książek. Dlatego powstał festiwal organizowany dla młodych przez młodych. Chcemy pokazać, że muzyka rockowa niesie ze sobą niewyczerpane pokłady pozytywnej energii, którą przyjemniej jest się dzielić w dużym gronie. Sylwia Młotkowska, zespół Daddy and the Diving Beavers STREET ART DOPING czytaj s. 4-5

2 Dwa wielkie W Starożytni uznawali piękno nagości, stąd cudowne rzeźby takie jak Wenus z Milo czy Nike z Samotraki. Akt jako wyraz uwielbienia dla piękna ludzkiego ciała jest dziełem godnym pochwały. Refleksja na temat owych odległych czasów i równie odległego sposobu myślenia pojawia się w mojej głowie ilekroć w wolnym czasie zaczynam wędrować szlakiem jednego z moich ulubionych portali internetowych grono.net. Uderza rażąca różnica pomiędzy pojmowaniem piękna ludzkiego ciała dawniej i dziś. Dziewczyna leży na łóżku (skojarzenia są jednoznaczne), kuso ubrana (cud, że w ogóle), pręży się (to chyba ma być s e k s o w n e? ) i rzuca (w założeniu) zalotne spojrzenie w kierunku aparatu to jeden z szablonów moich ulubionych fotek. Inne zdjęcie: dziewczyna w bikini spoczywa na kamieniu omywana falami szumiącego tuż obok morza. Zdjęcie byłoby naprawdę udane, gdyby nie mimika sugerująca zamiary nieudanej podróbki Afrodyty. Kolejny częsty widoczek: czternasto albo nawet dwudziestoparolatka (sic!) w dwuznacznej sytuacji ze swoim chłopakiem w łóżku w wynajętym pokoju podczas wakacji życia w Ustce czy Łebie (z szacunkiem dla nadmorskich miasteczek czy nasze marzenia kończą się na rodzimym falochronie?). Nie chodzi mi wcale o to, kiedy ktoś rozpoczyna współżycie seksualne, ale upublicznianie zdjęć z intymnej chwili jest, delikatnie rzecz ujmując, niesmaczne; co więcej to swego rodzaju odzieranie siebie z tego, co niesamowite i wyjątkowe. Zwłaszcza, że najczęściej tłem takiej foty z rozbebranym wyrem są gigantyczne ilości walających się pustych butelek po piwie i wódce. Istotnie, atmosfera miłości i nieziemskiego uczucia wprost wylewa się z monitora. Przesadzam? Obejrzyjcie zdjęcia, jakie publikują w swoich profilach gronowicze Ktoś mógłby powiedzieć, że nie mam o co się czepiać, że roznegliżowane zdjęcia nie są niczym złym i, że to sprawa wyłącznie osób widniejących na obrazkach czy też (w przypadku niepełnoletnich) ich rodziców. Możliwe. Dla mnie jednak przestaje być to kwestia jednostkowych upodobań, gdy staje się pewnym wyznacznikiem nagiej kultury naszych czasów. A przede wszystkim całkowitego odarcia z godności i szacunku względem samego siebie. Feministki grzmią, iż mężczyźni pomiatają kobietami. Czy jednak czasami nie jest to zasługą samych dziewcząt? Ktoś mądry powiedział kiedyś, że jeżeli chcemy być respektowani musimy najpierw szanować samych 2 s i e - bie, później zaś wymagać tego sam e g o od innych. Prawd o p o - d o b n i e d z i e w - czyny chcą się pokazać, udowodnić, że są piękne, co właściwie jest dosyć zrozumiałe chcemy się podobać. Osiągają jednak efekt odwrotny do zamierzonego padają najczęściej ofiarami wyjątkowo złośliwych docinków albo są traktowane jak kobiety lekkich obyczajów. Sprawa dotyczy także ubiorów. Wydaje się, że niektóre dziewczyny koniecznie chcą pokazać światu swoją seksowną bieliznę. W autobusie, na ulicy, na uczelni robią wszystko, aby każdy zobaczył trójkącik ich czerwonych stringów i wpijający się między pośladki sznurek, wystające spod biodrówek. To samo dotyczy zresztą facetów. Nie wiem jak was, ale mnie w ogóle nie kręcą bokserki, wystające ponad zsunięte do połowy pupy dżinsy. Mało kto pamięta, że seksowna bielizna jest sexy właśnie dlatego, że jej widok zarezerwowany jest dla wybranych. Kiedy wystawia się ją na widok publiczny przestaje intrygować i zachwycać. To samo dotyczy chociażby gołych brzuchów. Pół biedy, jeśli odkryty brzuch jest rzeczywiście zgrabny, gorzej a to nie należy do rzadkości kiedy ze spodni wylewają się balerony fałd. Doprawdy, czysty sexappeal!!! Broń powalająca!!! Buszując po internetowych portalach społecznościowych, zastanawiam się, jak w przyszłości zostanie nazwana nasza epoka. Czy będzie to WW wulgarność i wyuzdanie? Jak na razie wcale nie tak małymi krokami dążymy do zdobycia tego tytułu... Ola Borycka redaktor naczelna Ola Borycka, studentka lingwistyki UW, naczelna Aveciarza Nielegalni radni? -cd Dokończenie ze s. 1 potrzeb młodych ludzi. Grono MRD umarło tak naprawdę na początku roku. Na wiosnę pojawiały się przecieki o planowanym rajdzie rowerowym, jednak nie doszedł on do skutku pomimo, iż pomoc w realizacji deklarował Wydziału Sportu i nawet zagwarantowano na ten cel w budżecie dzielnicy pieniądze. Rada dla rady? Wy c h o d z i trochę na to, że MRD działała dla samej siebie. We wspomnianych ulotkach radni postulowali tematyczne wieczory filmowe w BOK-u, gry bitewne (kapitalny pomysł!!!), spotkania z ciekawymi ludźmi, warsztaty reżyserskie z udziałem Andrzeja Wajdy, koncerty fantastycznych polskich grup... Nic z tego nie zaistniało nawet w pilotażowej formule. Niektóre pomysły MRD budzą zdziwienie. Słyszeliśmy na przykład, że brakuje na Białołęce muzycznego wydarzenia z udziałem młodych kapel rockowych, podczas gdy taki przegląd Fundacja AVE i BOK organizują od czterech lat z licznym udziałem białołęckiej publiczności. Oczywiście aktualne jest pytanie o formułę działania takiego gremium. Czy MRD powinna sama podejmować wysiłek organizacji imprez sportowych, akcji charytatywnych, wydarzeń kulturalnych, czy raczej wpływać na szefów placówek zajmujących się tego typu działaniami, aby uwzględniali oczekiwania młodych? To pytanie pozostawiamy otwarte i liczymy na głosy Czytelników. Unijne konkrety na Targówku Być może rok to rzeczywiście za mało dla debiutujących młodych radnych. Mimo to jednak wydaje się, iż przy przychylnym nastawieniu dorosłej Rady oraz Burmistrza można było podjąć więcej inicjatyw. To coś, co mogło się wydarzyć, nie zaistniało. Dla porównania podajemy, że w minionym roku młodzież skupiona wokół naszej fundacji zrealizowała kilka projektów (m.in. Poszukiwacze Historii, Białołęka-Press, Muzeum Białołęki, Kajakowy Grunwald, Mazovia Art-Press Kayak, Białołęka wpuszczona w kanał, W PRL-u i nad Wisłą ), kilkudziesięciu młodych wolontariuszy w ramach stowarzyszenia Nasza Choszczówka od kilku lat animuje coroczną olimpiadę dla dzieciaków, przeprowadza mikołajkową akcję pomocy ubogim To są konkrety. Śledziliśmy też działania młodzieżowych rad w innych dzielnicach. Szczególnie spodobał się nam przykład sąsiedniego Targówka. Tutaj MRD może pochwalić się kapitalną stroną inter- reklama w Aveciarzu netową (www.mrdtargowek.waw.pl), licznymi interwencjami w sprawach młodzieżowych, akademią przedsiębiorczości, jak również realizacją we współpracy z Domem Kultury Zacisze międzynarodowego projektu Przystanek Wolność. Pozyskano nawet środki unijne z programu Młodzież w działaniu. Alergia na media, czyli MRD w ukryciu Podkreślamy, że nie mamy pretensji do białołęckich radnych. Zastanawiamy się raczej nad formułą funkc j o n o w a n i a rady. Wydaje się, że zawiódł program i koncepcja. Burmistrz Jacek Kaznowski widzi w radnych ogromny potencjał. Dostrzegam obywatelski rozwój tych młodych ludzi, bardzo mi na nich zależy deklaruje w rozmowie z Bartkiem Włodkowskim i dodaje: Istotnym problemem w działaniu rady, był brak otwartości niektórych dyrektorów szkół na pomysły radnych. Nie wszystkim podobały się śmiałe koncepcje Naszym zdaniem zrzucanie winy na dyrektorów szkół, którzy praktycznie nie mieli żadnego wpływu na formułę i działania MRD, to duże uproszczenie. Poza tym radni mogli podobnie jak na Targówku działać w przestrzeni pozaszkolnej. Dowiedzieliśmy się, że niemrawa na Białołęce, nasza MRD aktywnie włącza się w prace, zmierzające do powołania warszawskiej rady młodzieżowej. Być może więc inicjatyw i działań na gruncie lokalnym było więcej, tylko skrzętnie je ukrywano? Niezrozumiałe jest dla nas, dlaczego wyraźnie unikano mediów. Na przykład próby skontaktowania się z kierującą projektem Fundacją Civis Polonus, od samego początku skutkowały spławianiem naszych dziennikarzy. Nigdy nie mogliśmy uzyskać żadnych konkretów. Przedstawiciele Civis Polonus albo nie odpowiadali na maile, albo telefonicznie odsyłali nas do rzeczniki urzędu, ta z kolei do fundacji. Co więcej, proponowaliśmy radnym włączenie się w redagowanie pisma, chcieliśmy oddać do dyspozycji dwie strony na ich autorskie felietony, prezentację pomysłów, inicjatyw. Wyzwania nie podjęto. Cóż, może nikt nie miał nic ciekawego do przekazania opinii publicznej? W innych mediach również próżno było szukać informacji o MRD. Co dalej? Od Burmistrza Kaznowskiego dowiedzieliśmy się, że prawnicy miasta stwierdzili, iż działanie MRD w dotychczasowej formule jest po prostu nielegalne. Dorosłe rady dzielnic nie miały kompetencji do powoływania tego rodzaju ciał. Prosiliśmy o wyjaśnienia rzecznika miasta, ale do chwili zamknięcia numeru, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Trwają natomiast prace nad powołaniem Młodzieżowej Rady Warszawy, w skład której według projektowanego statutu mają wchodzić paradoksalnie wybrani przedstawiciele MRD. Na razie nikt nie wie, w jaki sposób problem zostanie rozwiązany w skali miasta. W każdym razie Burmistrz Kaznowski deklaruje, że w najbliższym czasie powoła MRD przy burmistrzu, jako społeczne ciało doradcze w sprawach ludzi młodych. Mamy obawy, czy nie będzie to powtórka z minionego roku Nie upolityczniać! Naszym zdaniem podstawowy problem, związany z działaniem białołęckiej MRD tkwi między innymi w sposobie powoływania radnych. Dlaczego wyborów dokonuje się wyłącznie w szkołach? To przekreśla szanse wielu młodych Białołęczan z pasją obywatelską na aktywne włączenie się w działania na rzecz dzielnicy. Zwłaszcza, że na terenie Dzielnicy mamy zaledwie jedno liceum, licealiści uczący się w innych dzielnicach traktują Białołękę jak sypialnię. Oprócz szkół także organizacje pozarządowe, działające na rzecz ludzi młodych, powinny mieć prawo delegowania swoich młodzieżowych przedstawicieli do MRD. Ci z reguły są już zarażeni obywatelskim bakcylem i mają doświadczenie w podejmowaniu inicjatyw społecznikowskich. Mogliby przyczynić się do zdynamizowania MRD. Poza tym wydaje się, że rada powinna działać pod auspicjami BOK-u (na wzór Targówka) lub lokalnej NGO, znającej specyfikę Białołęki i realizującej tutaj swoje programy. W tak młodej i mającej szereg potrzeb dzielnicy jak Białołęka, MRD musi integrować i dynamizować najróżniejsze środowiska młodzieżowe. Powstaje pytanie, czy w urzędzie ktokolwiek czuje społecznikowskiego ducha III sektora? Jest jeszcze jeden aspekt całej sprawy. Docierają do nas głosy, także od urzędników, chcących zachować anonimowość, że gros osób, należących do młodzieżowych rad dzielnic to ludzie reprezentujący określone orientacje polityczne, zaangażowani w partyjne młodzieżówki. Nie ma w tym nic złego, warto jednak dyskutować czy MRD mają być kuźniami kadr dla partii politycznych, czy raczej szkołami edukacji obywatelskiej i właśnie przestrzenią odpolityczniania samorządu. To bardzo drażliwa kwestia i trudna do formalnego rozstrzygnięcia. W każdym razie MRD, niezależnie od politycznych sympatii jej członków, która w skali roku nie podejmuje żadnych odczuwalnych dla lokalnej społeczności inicjatyw, to wykoślawienie idei. Cały czas trzymamy kciuki za MRD, a aktywnych młodych ludzi, mających pomysły, energię i dużo samozaparcia zapraszamy do Fundacji AVE. Jeśli dostrzegacie problemy, chcecie mieć wpływ na to, co nas otacza, szukacie wsparcia dla realizacji Waszych koncepcji czekamy (Wlag, Boro)

3 WSTYD, WSTYD, WSTYD BURMISTRZ KŁAMIE! W przedwakacyjnym Echu Białołęckim ukazał się list wiceburmistrza Andrzeja Opolskiego, w którym bronił ustępującej ze stanowiska i wielokrotnie opisywanej także na łamach Aveciarza kontrowersyjnej dyrektorki Zespołu Szkół przy Van Gogha 1, p. Alicji Małeckiej-Mierzwy. W tekście zamiast argumentów znalazły się pomówienia m.in. dotyczące naczelnej naszej gazety Oli Boryckiej, jakoby mściła się na swojej byłej dyrektorce za repetowanie klasy. Postanowiliśmy skomentować tę wypowiedź, ponieważ nie chodzi tutaj o drobną pomyłkę; to celowe działanie, wpisujące się w ostatnie próby skompromitowania Fundacji AVE. Podobnie było ze sprawą kontynuacji Białołęckiej Akademii Kajakowej czy rzekomym niepoinformowaniu białołęckich seniorów o II Juwenaliach III Wieku zamiast argumentów insynuacje, pomówienia i kłamstwa. Najbardziej przykre są nieetyczne metody wycinania ludzi o odmiennych poglądach. Nie dokonuje się tego w toku merytorycznej dyskusji siłą argumentu, ale samą siłą władzy i obłudy. Dziwi brak reakcji w stosunku do takiego zachowania i Zarządu Dzielnicy, i klubu radnych lewicy, i koalicjanta. Aveciarz jako gazeta młodzieżowa stara się budować autorytet osób starszych. Dajemy temu wyraz chociażby przez publikowanie opowieści seniorów w cyklu Autentyk. Ale szacunek i autorytet to nie tylko efekt wieku, ale przede wszystkim szlachetnych czynów. Dlatego zdecydowaliśmy się opublikować nasze mocne veto w stosunku do tego typu praktyk, wyrażone słowami Bartka Włodkowskiego i Oli Boryckiej. To również swoista szkoła obywatelskiego myślenia i przestroga dla młodych ludzi, aby nigdy nie krzywdzili w ten sposób innych! Dodajmy jeszcze, że dyrektorka ustąpiła ze względu na wyniki kontroli, które odbyły się w szkole w 2009 roku i wykazały szereg poważnych uchybień. W każdym razie dobrze się stało, że od września Zespołem Szkół zarządza nowa dyrektorka p. Elżbieta Gęsina. Zmiany już dostrzegliśmy: stojak Aveciarza wrócił na swoje miejsce w szkolnym przedsionku. Dziękujemy i trzymamy kciuki za nowe oblicze szkoły. Rada Fundacji AVE KOŃCZ, WAŚĆ! Pseudoargumentów Pana Opolskiego na temat zasług dyrektor Mierzwy komentować nie chcę. Dość już pisaliśmy o całej sprawie, a jeśli moja skromna osoba, Aveciarz i festiwal rockowy przyczyniły się, jak to na ostatnich Komisjach Oświaty sugerował wiceburmistrz, do odejścia kontrowersyjnej dyrektorki, to mając na uwadze liczbę interwencji od rodziców, rady rodziców, nauczycieli i uczniów z tejże szkoły uważam to za swój sukces! Znacznie poważniejszą sprawą jest natomiast zniesławienie Oli Boryckiej, naczelnej Aveciarza poprzez umieszczenie nieprawdziwej informacji o rzekomym pobieraniu nauki w szkole przy Van Gogha i repetowaniu klasy. Ola nigdy nie uczyła się ani w gimnazjum, ani w liceum zarządzanym przez dyrektor Mierzwę, nie powtarzała też ani razu klasy. Ukończyła Gimnazjum Nr 30 im. Gen. K. Pułaskiego oraz XIX Liceum im. Powstańców Warszawy, w tym roku zdawała maturę i obecnie jest studentką lingwistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Na stronie internetowej Aveciarza (www.aveciarz.pl) przedstawiamy skany świadectw. Zniesławienie Oli samo w sobie jest po prostu śmieszne, ale pokazuje metody działań burmistrza Opolskiego i jego spektrum zainteresowań. Z podobnymi zachowaniami spotykaliśmy się wielokrotnie. Zero odniesienia się do argumentów, żadnej merytorycznej rozmowy, mnóstwo insynuacji i dwuznaczności oraz ulubione zajęcie rodem z minionej epoki - szukanie haków i łamanie ludzi. To śmierdzi, Panie Burmistrzu! I to bardziej niż Czajka!. Nie tak dawno koledzy radni z PO w kuluarach prosili, abym zachęcił opozycję do przygotowania uchwały o odwołaniu burmistrza Opolskiego. Mają dość dyletanctwa! Obiecali poparcie. Odmówiłem, ponieważ nie zwykłem się wtrącać w wewnętrzne sprawy koalicji. Czas chyba poważnie wrócić do tematu. Bo na merytoryczną pracę pana burmistrza nie ma już nadziei. Dość łgania!!! Dość psucia dobrej społecznej roboty!!! Dość podcinania skrzydeł młodym!!! Mówią, że z wiekiem przychodzi rozum. Jak widać nie wszystkim!!! Bartłomiej Włodkowski Prezes Fundacji AVE P.S. Po mojej interwencji na komisji oświaty (bo nie z własnej woli) wiceburmistrz nadesłał mailem przeprosiny. Winą za całą sprawę obarcza dyrekcję Zespołu Szkół, która rzekomo wprowadziła go w błąd. Pozostawiam to bez komentarza i śpiewam z Danutą Rinn: Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy, orły, sokoły? EUROWYBORY NA OLGIERDA Młodzi są przyszłością kraju! tak często słyszę to hasło, że trochę już przestaję wierzyć w prawdziwość jego przesłania. Niby mówią, że do nas należy świat, że trzeba dać nam możliwości działania, jednak kiedy tylko otwieramy usta, by podzielić się naszymi spostrzeżeniami, słyszymy: Młodzi, niedoświadczeni, nic nie wiecie o życiu.... To jak to jest: jesteśmy przyszłością, ale ze względu na brak doświadczenia nie mamy prawa nic powiedzieć? Dwa pojęcia, o których warto pamiętać, czytając przykry tekst wiceburmistrza Opolskiego: kompromitacja - narażenie siebie lub kogoś innego na wstyd, śmieszność lub utratę dobrej opinii; stereotyp - funkcjonujący w świadomości społecznej uproszczony i zabarwiony wartościująco obraz rzeczywistości. Primo: moje uczęszczanie do szkoły przy Van Gogha wydaje się całkiem prawdopodobne. Jednak zastanawia mnie skąd w takim razie w mojej szufladzie świadectwa z XIX Liceum Ogólnokształcącego im. Powstańców Warszawy? Secundo: dlaczego mam ich trzy, z datami 2007, 2008, 2009? Pan Burmistrz schlebia mi sądząc, że udało mi się w ciągu jednego roku szkolnego nie tylko poprawić klasę pierwszą, ale dodatkowo nadrobić całą drugą! Najbardziej niepokojący jest dla mnie jednak fakt, iż nawet przy założeniu, że nie radziłam sobie w szkole Pan Burmistrz wyraźnie sugeruje: taka osoba nie INTERWENCJE KRÓTKIE NOGI KŁAMSTWA powinna mieć bezpośrednio do czynienia z mediami. Przykro mi, że ktoś, kto powinien stereotypy przełamywać jeszcze je pogłębia. Nawet, gdybym repetowała klasę, mam prawo do wyrażania swoich opinii i uczestnictwa w życiu publicznym. Dziękuję, Panie Burmistrzu za doskonałą promocję Aveciarza i mojej skromnej osoby! A już myślałam, że nie lubi Pan Fundacji! Dumna absolwentka XIX LO Aleksandra Borycka P.S. Wiem, że próbował Pan się do mnie dodzwonić. Proszę wybaczyć, ale podczas najdłuższych wakacji w życiu nie chciałam wracać do tej przykrej sprawy. Tym bardziej, że nie chodzi o przeprosiny - słowa na niewiele się zdadzą. No, chyba, że w grę wchodzą także kwiaty i czekoladki O głos dopomnieli się uczniowie Gimnazjum Nr 142 im. Roberta Schumana przy ulicy Olgierda na warszawskim Targówku. W czerwcu, tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskieg o zorganizowali własne, niepełnoletnie wybory, dając przykład obywatelskiej postawy dorosłym. Chociaż wydarzenie miało miejsce w sąsiedniej dzielnicy, posta- iż na kartach wyborczych odnajdę nazwiska ludzi z showbiznesu czy wręcz fikcyjne postaci. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam najprawnowiliśmy o nim napisać, gdyż stanowi znakomity przykład obywatelskiego myślenia. sowania oraz oryginalną urnę wydziwszą komisję, kabinę do gło- Początkowo słysząc o owej stymulacji, przypomniałam sobie sprawy serio. borczą! Uczniowie podeszli do tekst z Dziennika pod wymownym tytułem Czesio z <<Włat- od nauczycieli, jednak szybko go Co prawda pomysł wyszedł ców Móch>> na europosła! Opisywano, że młodzież poproszona z trzeciej klasy, zaangażowana podchwyciliśmy mówi Ola o anonimowe wskazanie kompetentnych osób do jednej z najwajektu. Chcieliśmy pokazać do- w przygotowanie i realizację prożniejszych instytucji Unii Europejskiej, za godnych przedstawi- ważne. Dużo słyszeliśmy o zaporosłym, że te wybory są naprawdę cieli naszego kraju uznała... wiadanej niskiej frekwencji. Sami wspomnianego wyżej Czesia, mam nic przeciwko Czesiowi, ale Ędwarda Ąckiego, a także serialową BrzydUlę. Co prawda nie ły przy Olgierda obawiałam się, Dokończenie na s. 5 idąc 4 czerwca do budynku szko- reklama w Aveciarzu

4 HARDCORE S T R E E T A R T W październikowym numerze Aveciarza z ubr. poruszaliśmy problem graffiti. Narodził się wówczas pomysł przekazania artystom sztuki ulicznej konkretnych miejsc, w których mogliby zaprezentować swój talent. Wracamy do tego tematu, ponieważ za Wisłą grupie młodych ludzi udało się przekonać urzęd- 4 ników z Zarządu Dróg Miejskich do pokolorowania za pomocą graffiti szarej Warszawy. Rozmowa z Karoliną Pruchniewską, jedną z organizatorek Festiwalu Street Art Doping, odbywającego się tego lata w Warszawie, przekonała mnie, że chcieć to móc. My chcemy, żeby Białołęka nie pozostawała w tyle za centrum miasta, grafficiarze - sądząc po pokolorowanych murach - też chcą, a więc wywiad dedykuję tym, którzy mają wątpliwości lub problemu nie dostrzegają. Magda Chorązy, studentka polonistyki, mieszka w Choszczówce Skąd pomysł na festiwal Street Art Doping? Wszystko zaczęło się od interwencji w Zarządzie Dróg Miejskich (ZDM). Zgłosiła się tam mama młodego artysty, który otrzymał mandat za malowanie graffiti. Prosiła, aby powstały w Warszawie miejsca, gdzie młodzi ludzie mogliby legalnie malować graffiti. ZDM postanowił przekazać na ten cel kilka swoich lokalizacji. Kiedy dowiedzieliśmy się o tym projekcie, przedstawiliśmy urzędnikom nasz pomysł na f e s t i - w a l s z t u k i ulicznej. Nie chcieliśmy, aby malowanie graffiti odbywało się w zamkniętym środowisku. Chodziło nam, aby zrobić z tego duże, społeczne wydarzenie. Jednak od pomysłu do realizacji droga jest długa, jak wybiliście się ze swoim pomysłem? Plusem było to, że nasz projekt wpłynął jako pierwszy do ZDM. Bardzo duże znaczenie miało też to, że od samego początku mieliśmy poparcie ze strony władz miasta. Ten sojusznik okazał się pomocny również w sprawach papierkowych, kiedy trudno czasem zorientować się, do jakiej jednostki skierować pismo Czy zatem urzędnicy decydowali o tym, jak będą wyglądały murale? W dwóch wypadkach Urząd Miasta chciał wcześniej zobaczyć projekt - przy realizacji muralu Chopin i muralu z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego. Projekty zostały zaakceptowane bez żadnych poprawek. Co do reszty projektów, miasto dało nam pełną swobodę. Myślę, że nam ufają. Finał festiwalu odbył się w sierpniu. Wszystko się udało? Otrzymaliśmy czterdzieści lokalizacji, wybraliśmy siedem. Następnie zaprosiliśmy do współpracy fundacje i stowarzyszenia związane z daną lokalizacją. Chcieliśmy, aby lokalne społeczności współdecydowały o tym, jak zostanie zaaranżowana bliska im przestrzeń. Wspólnie zapraszaliśmy artystów do realizacji poszczególnych projektów. Pierwszą realiz a c j ą było malowanie podpór mostu Łazienkowskiego na Cyplu Czerniakowskim, gdzie fundacja Ja Wisła organizuje pokazy filmowe. Dogadaliśmy się więc, aby powstał mural w klimacie filmowym. Autor projektu Piotr Janowczyk za pomocą bardzo prostych kresek stworzył w tym miejscu arcydzieło. Sama pomagałam w malowaniu. Na początku wydawało mi się, że maluję po prostu czarno-białe plamy, kreski i smugi. Jednak gdy odeszłam kilka kroków dalej, okazało się, że z moich bazgrołów reklama w Aveciarzu wyłania się postać. I tak powstało kilka charakterystycznych, męskich sylwetek kina. Następny projekt to Szablon Dżem przy Rondzie Sedlaczka, kolejny - wykonany przez grupę 3fala mural Wolny Tybet. Elo Melo, Sepe, Chazme wykonali projekt Chopin. Szósty mural został namalowany został z okazji 65. rocznicy Powstania Warszawskiego na ścianach Mostu Śląsko- -Dąbrowskiego. Na finał malowaliśmy z Warszawianami mur przeciwpowodziowy na wysokości Starówki. Jak wygląda malowanie muralu? To przede wszystkim doskonała zabawa, ale też ciężka praca. Artyści posługują się różnymi technikami. Najczęściej szablon jest p r z y g o t o w y w a n y wcześniej i na miejscu się go tylko sprejuje. Często na jeden element składają się na przykład trzy szablony. Większe powierzchnie malowane są najczęściej farbą i wałkami, detale pędzelkami lub sprejami. Zaprzyjaźn i e n i z nami a r t y ś c i w dużej mierze dbają o kolorystykę i dokładność przy malowaniu szczegółów, na przykład mistrzami szablonowego detalu jest grupa z Częstochowy Monstfur (autorzy murala powstańczego, oraz jednej z podpór podczas Szablon Dżemu ), czy autorzy niezwykłej interpretacji Chopina - Sepe, Chazme, Elo Melo. Jak dotarliście do artystów? Czy grafficiarze sami mogą zgłaszać się do Was z pomysłami? Oczywiście można się do nas zgłaszać. Festiwal się już kończy, ale mamy niezłą siatkę znajomości. W trakcie akcji zdarzało się, że to my dostarczaliśmy artystów. Proponowaliśmy komuś malowanie, a on zapraszał do

5 BURMISTRZ w s p ó ł - pracy swoich kolegów. Tamci zapraszali kolejnych i tak liczba naszych artystów ciągle rosła. Ważne, że po danej realizacji artyści nie zrywają z nami znajomości. Często pomagają przy kolejnych projektach. Ostatnio oglądając zdjęcia z któregoś dnia akcji, wśród widowni zauważyłam grupę, która malowała wcześniejszy mural. To fajnie, że nawiązała się miedzy nami nić porozumienia. Z jakich środowisk wywodzą się artyści? Czy zawsze są to osoby z wykształceniem plastycznym? Bardzo różnie. Mamy jedną osobę, która wykłada w szkole fotografii. Mamy osoby po Akademii Sztuk Pięknych, ale są również osoby bez wykształcenia plastycznego. Przy okazji Szablonu Dżem zgłosiło się bardzo wielu grafficiarzy - hobbystów. Chcieli pomóc przy projekcie, dostali od nas farby, nożyki i zabrali się do pracy. Tak więc nie trzeba skończyć specjalistycznych szkół, ważne aby mieć pasję. Nie obawiacie się, że murale zostaną zamalowane przez wandali? Oczywiście, że się tego obawiamy. Stawiamy jednak na respekt w środowisku. Mamy nadzieję, że grafficiarz przechodzący obok naszego muralu czuje szacunek wobec tego dzieła; liczymy, że rozpoznaje kreskę, podpis artysty. Wiadomo, że może zdarzyć się wandal, który nie ma szacunku dla nikogo i niczego, wciąż jednak mamy nadzieję Jak do tej pory nie zawiedliśmy się. W jednym z numerów naszego miesięcznika zaproponowaliśmy postawienie murów, na których grafficiarze mogliby legalnie malować. Chcieliśmy, aby okolice takiego muru stały się też miejscem spotkań młodych ludzi. Co o tym sądzisz? To bardzo fajny pomysł. Oczywiście musielibyście zająć się organizacją, może młodzi artyści zgłaszaliby się z projektami, wybralibyście jeden i zorganizowali wielkie malowanie? Chodzi o to, D O P I N G żeby taka ściana nie stała się jedną bazgraniną i żeby dobrze się przy tym bawić. Można przy okazji takiej akcji zaprosić mieszkańców, włączyć muzykę i zorganizować świetną zabawę. Co jakiś czas można zmieniać aranżację takiej przestrzeni. Starsi ludzie nie zawsze są przychylni sztuce ulicznej. Jak można ich przekonać do graffiti? Wiemy coś o tym. Podczas malowania, często zdarzało się, że ktoś podchodził do nas krzyczał, że jesteśmy wandalami, a nawet wzywał policję. Moim zdaniem kluczem do zmiany myślenia jest oswajanie ludzi z myślą, że graffiti jest sztuką. Street art jest popularny w bardzo wielu krajach. Jeśli mural przekazuje treść, jest kolorowy to staje się ozdobą danego miejsca. Po wykonaniu projektu Wolny Tybet mieszkańcy przekazują nam gratulacje i bardzo cieszą się, że w końcu to miejsce odżyło, że nie jest już tak szaro. Przyczyniamy się do oswajania przestrzeni. Teraz widać naszą działalność w niewielu miejscach, na prawdziwy efekt trzeba będzie poczekać. To znaczy, że festiwal będzie miał kontynuację? Od samego początku myśleliśmy o nim, jak o imprezie cyklicznej. Z resztą pani Grażyna Lendzion - szefowa ZDM - oglądając mural Kino Most powiedziała, że trzeba namalować teraz kobiety kina. Wskazała nawet miejsce o wiele większe niż to, na którym widnieją mężczyźni. A tak serio, już słyszymy głosy dużego poparcia ze strony mieszkańców Warszawy. To daje nam powera do kolejnych działań. Ja uważam, że stolica bazuje na takich małych niekomercyjnych akcjach. Gdyby nie nasze pomysły, to nie byłoby dużych festiwali! Rozmawiała Magda Chorąży O stworzeniu na Białołęce przestrzeni dla legalnego graffiti rozmawialiśmy z burmistrzem Jackiem Kaznowskim, który doskonale czuje problem: To dobry sposób na ucywilizowanie sztuki grafficiarzy. Bardzo mi zależy, żeby nie niszczono nowych elewacji. To wcale nie upiększa naszej dzielnicy. Jako idealne miejsce dla twórczego wyżywania się grafficiarzy burmistrz proponuje rury zlokalizowane nieopodal Elektrociepłowni Żerań. Niewątpliwe atuty: duża powierzchnia, dobra widoczność z Mostu Grota-Roweckiego, klimatyczne otoczenie. Sądzę, że uzyskanie zgody dyrekcji na tego typu działania jest realne. Skonsultowaliśmy ten pomysł z kilkoma młodymi artystami grafficiarzami z osiedli przy Kamińskiego, Pancera i Erazma z Zakroczymia na Tarchominie. Wszyscy odnoszą się do niego pozytywnie i deklarują swój udział w przedsięwzięciu. Jeśli akcja się uda, będzie dobrym początkiem współpracy dzielnicy z naszym środowiskiem mówią. Po uzyskaniu zgody u właściciela, malowanie rur mogłoby odbywać się w systemie konkursowym. Co pół roku realizowano by najlepsze projekty wybrane przez jurorów, które dodatkowo premiowane byłyby nagrodami rzeczowymi. GRAFFICIARZ! Trzymamy burmistrza za słowo, Aveciarz spróbuje doprowadzić do realizacji pomysłu. W związku z tym prosimy o kontakt wszystkich białołęckich grafficiarzy, którzy chcieliby się zaangażować w malowanie żerańskich rur. Piszcie do nas: a v e c i a r g m a i l. c o m. EUROWYBORY NA OLGIERDA - cd. Dokończenie ze s. 3 nie możemy jeszcze głosować, ale chcemy, żeby Polska była godnie reprezentowana. Nasza inicjatywa ma przekonać tych, którzy mogą oddać swój głos, aby zadecydowali także o naszej przyszłości. Ponadto za pomoc w organizacji stymulacji otrzymaliśmy szóstki z wos-u. Proszę jednak nie myśleć, że robimy to tylko dla oceny! To istotna motywacja, ale nadrzędnym celem było uświadomienie sobie i innym ważności eurowyborów. Wybory cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Poprzedzała je kampania plakatowa. Hasła typu: Chcesz decydować o losach Polski? Idź na wybory! zdobiły korytarze w całej szkole. Najwyraźniej mocno podziałały na wyobraźnię uczniów i nauczycieli, ponieważ w trakcie każdej przerwy komisja miała ręce pełne roboty. Jej członkowie sprytnie podzielili się pracą każdy miał listę jednej bądź dwóch klas, na której odznaczał, kto już głosował. A na kartach wyborczych zamiast oczekiwanych przeze mnie nazwisk Górniak, Rabczewskiej czy Majdana, widniała lista partii. W trakcie naszych wyborów można było oddać głos wyłącznie na partię tłumaczy Marzena Romanowska, nauczycielka historii i wiedzy o społeczeństwie, koordynatorka projektu ponieważ w trakcie lekcji wchodziliśmy na stronę latarnika wyborczego (http://latarnikwyborczy.pl), na której uczniowie rozwiązywali test zgodności swoich poglądów z konkretnymi partiami. Co za tym idzie w trakcie wyborów, widząc kartę do głosowania, nikt nie zastanawiał się nad obcymi dla niego nazwami i nie głosował w ciemno. Łatwiej dokonać wyboru, zdając sobie sprawę, np. iż moje poglądy w 70% zgadzają się z PiS czy PO. Kolejną istotną kwestią techniczną była niemożność przybliżenia przez nas w trakcie jednej lekcji sylwetek wszystkich kandydatów, a także niebezpieczeństwo głosowania wyłącznie na znane nazwiska. Prawybory to tradycja szkoły od 2000 roku. Zanim trzecioklasiści zasiądą w komisji wyborczej czeka ich lekcja na temat zadań, roli i funkcji Parlamentu Europejskiego. Następnie klasa, która koordynuje wybory przygotowuje scenariusze lekcji dla młodszych kolegów i realizuje je w czasie lekcji wiedzy o społeczeństwie. Ponadto ze względu na naszego patrona prowadzimy specjalną ścieżkę europejską i często bierzemy udział w międzynarodowych wymianach młodzieży, przybliżających uczniom ideę Unii Europejskiej mówi Romanowska. Wydaje mi się, że nasza inicjatywa to dobra lekcja wychowania obywatelskiego i europejskiego nie tylko dla uczniów, ale także dla ich rodziców i starszego rodzeństwa. Frekwencja wyborcza w Polsce w dniu prawdziwych wyborów wyniosła 24,53%, zaś w Europie 43%. W niedużym gimnazjum na warszawskim Targówku blisko 100. Jak więc widać młodzi chcą brać czynny udział w wyborach. To cieszy, ale jeszcze radośniej byłoby, gdybyśmy częściej korzystali także z naszego biernego prawa wyborczego. Jesteśmy przyszłością tego kraju, nawet jeśli niedoświadczoną, to na pewno zaangażowaną i entuzjastyczną. A to już coś! Młoda Europejka reklama w Aveciarzu

6 OPINIE ILE WYPIĆ? Człowiek jest jak samochód bez hamulców daleko nie zajedzie. Sylwester moich dwóch kolegów świętowało Nowy Rok na tyle hucznie, że jednego z nich trzeba było wystawić na taras, bo jak to określiła moja przyjaciółka łatwiej sprzątać z kafelków niż z dywanu. Ta sama impreza kompletnie zalana koleżanka wpakowała się do łóżka chłopakowi, który zaliczył zgona. Na trzeźwo bardzo się lubili, ale w życiu nie znaleźliby się w takiej sytuacji. Kiedy życzliwe osoby odkryły kołdrę zobaczyły taką plątaninę nóg, że zupełnie nie wiedziały jak wyjąć koleżankę z łóżka. Miały szczęście, oboje byli kompletnie ubrani. Zielona szkoła. Rano jeden z kolegów kupił dziewczynom róże. Oczywiście nie wszystkim, tylko wybranym. Później dowiedziałam się, że pomiędzy nim a trzema (!) moimi koleżankami z klasy w ciągu jednej imprezy doszło do pocałunków, a mogło Białołęcki miesięcznik młodych. Piszemy o kulturze, sporcie, ciekawych inicjatywach. Redaguje zespół: Ola Borycka (red. naczelna), Marta Ferfet, Agata Mandał, Magda Zarzycka, Janek Pełczyński, Magda Chorąży, Ania i Olga Kamińskie, Anna Kołazińska, Ewelina Głowacka, Maciej Wernio, Damian Robak, Paulina Garlej, Gosia Stelmach, Marta Kowalska, Agnieszka i Bartek Włodkowscy Korekta: Marian Borycki Skład: Janek Pełczyński Dystrybucja: Kuba Zawistowski, Leszek Włodkowski Wydawca: Fundacja AVE Druk: Polskapresse Nakład: egz. Kontakt: tel , , fundacjaave.pl skończyć się jeszcze poważniej, wszak wódka z Red Bullem daje niezłego kopa! Chodziłam do naprawdę niezłej szkoły, a jednym z najchętniej przez nas omawianych tematów była godność człowieka. Czy to nie absurdalne? mała kobietka Egzamin gimnazjalny. Zakończenie roku. Wolność. Trzeba to oblać! Wydawać by się mogło, że uczniowie jednego z najlepszych prywatnych gimnazjów w Warszawie to ludzie kulturalni, ułożeni, kierujący się zasadami i znający granice pewnych zachowań. Wychowani w dobrych domach, codziennie dowożeni do szkoły na 8 i odbierani ze szkoły o 18 jak odrobią wszystkie lekcje. Szkoła prywatna miała uchronić ich przed złem tego świata i wpoić zasady dobrego zachowania. Jednak czar ten prysł wraz z końcem roku szkolnego. Czerwcowa impreza u mojego znajomego z równoległej klasy zmieniła moje wyobrażenie o tych kulturalnych ludziach, z którymi chodziłam do teatru i rozmawiałam o literaturze. Akcja miała miejsce w ogromnym domu pełnym marmurów, szklanych waz, perskich Młodzież pije. To fakt. Co więcej większość członków redakcji Aveciarza w wieku późnolicealnym i studenckim również miewa kontakty z alkoholem. Nie chcemy moralizować, przestrzegać ani straszyć. Chcemy natomiast postawić pytanie o rozsądek, umiar, a przede wszystkim wiek alkoholowej inicjacji. Co innego wypić dwa drinki, co innego tankować bez opamiętania. Inaczej rzecz ma się, jeśli piętnastolatek nie może wytrzymać bez jednego piwa dziennie, inaczej, gdy maturzysta pójdzie raz na jakiś czas do pubu. Odnosimy wrażenie, że nastała nowa moda na ilość. Udana zabawa uzależniona jest od liczby zgrzewek piwa i butelek wódki. Z pogardą mówimy o Anglikach, którzy przyjeżdżają do Krakowa na weekendowe libacje piją na umór, biegają nago po Starym Rynku, szukają okazji do łatwego sexu. Tymczasem imprezy gimnazjalistów nie wyglądają inaczej. Nasz tekst z majowego numeru Ustawka w Choszczówce wzbudził spore emocje. Zarzucano nam psucie dobrego imienia szkoły i przeinaczenie faktów. Istotnie, policja w rozmowie z naszą dziennikarką połączyła dwa wydarzenia w jedno. Nie zmienia to faktu, że grupa gimnazjalistów piła na umór w środku dnia, że interweniowało pogotowie, policja i straż miejska, że dziewczyna straciła przytomność... Szkoda, że nie wykorzystano tej sytuacji przede wszystkim dla uświadamiania młodych ludzi, że alkohol niszczy szare komórki; że osoby, które systematycznie piją mają znacznie mniejsze szanse na egzaminach itd. W czasie wakacji odbyliśmy dziesiątki rozmów z nastolatkami. W najbliższych numerach chcemy pokazać autentyczne obrazki z imprez nastolatków opisane przez nich samych. Po co? Choć niektórzy oczywiście mogą potraktować cykl jako swoisty przewodnik uatrakcyjnienia picia, pytanie pozostawiamy bez odpowiedzi. I czekamy na Wasze maile. dywanów i skórzanych foteli. Alkohol lał się strumieniami, i zapewniam, że nie było to eleganckie czerwone wino na poprawienie trawienia. Jednak proszę sobie nie wyobrażać, że siedzieliśmy wokół mahoniowego stołu pod kryształowym żyrandolem z kieliszkami w dłoniach. Wymyślane były rozmaite konkurencje i zawody aby urozmaicić to huczne świętowanie. Jeden znajomy leżał na plecach na miękkim dywanie, a drugi z wysokości około 1 metra starał się wlać do jego gardła trochę wódki. Jednak więcej trunku wchłonął perski dywan, a nie mój kolega. Picie z kieliszków czy z butelki było mało kreatywne, więc wódkę przelano do szklanych waz i pito z nich słomkami. Popularne były również zawody kto pierwszy ten słabszy, a więc wypijanie na czas określonej ilości kieliszków wódki, a kto pierwszy nie wytrzymywał... ten słabszy. Po opróżnieniu znacznej ilości wódki następuje moment najmniej lubiany na wszelkich imprezach. Pomimo pięciu łazienek w całym domu, nikt z potrzebujących nie mógł do nich dotrzeć na czas. Pod koniec imprezy wymiociny pokrywały większość cennych przedmiotów i mebli, tak W głębi lasu w Choszczówce, nieopodal Góry Księżyc, ktoś wyrzucił ogromną ilość pieczywa - kajzerek, rogali, chleba. Zostawiamy to bez komentarza, liczymy na szybką reakcję odpowiednich służb, które powiadomiliśmy o gnijącym, cuchnącym i zagrażającym zdrowiu zwierząt znalezisku. więc gospodarz był zmuszony wyprowadzić gości na dwór. I tam miała miejsce sytuacja, która jest wspominana do dziś (a minęły już 3 lata od tego zdarzenia) na wszystkich wspólnych imprezach. Dla dwóch moich kolegów inspiracją do działania stała się rynna. Jeden wdrapał się na dach, położył się na nim i przystawił usta do rynny. Drugi zaproponował zabawę w głuchy telefon i przyłożył ucho do zakończenia rynny tuż nad chodnikiem. Chłopcy w ten sposób rozmawiali sobie, aż nagle, kolega z góry odczuł skutki intensywnego picia i zwymiotował prosto do rynny... W ten o to sposób pożegnałam moje elitarne gimnazjum, a moi znajomi, laureaci olimpiad przedmiotowych, dzięki świetnym wynikom z egzaminu dostali się do elitarnych liceów. Inez Podczas ostatniej zielonej szkoły byłam świadkiem, jak ludzie których znałam od lat, zmieniają się nie do poznania pod wpływem alkoholu. Duża grupa spotykała się w środku nocy w jednym z pokojów, wszyscy siadali w kółku i podawali sobie z rąk do rąk butelkę wódki; kilka osób, które odmówiło, siedziało w kącie. Wypijali dwie, trzy butelki. Sympatyczni, normalni ludzie, zamieniali się nagle w nieokrzesane małpy, śmiejące się na całe gardło z żałosnych dowcipów i docinków kolegów. Ktoś wybiegł na korytarz i spadł ze schodów, kilka osób wymiotowało Ale zawsze do rana potrafili siebie i miejsce zbrodni ogarnąć tak, że nauczyciele niczego się nie domyślali. A może po prostu nie chcieli wiedzieć? Magy Aveciarza możesz też czytać na portalu 6 reklama w Aveciarzu

7 R E L A C J A NA TARCHOMINIE W sierpniu na jeden dzień zabytkowy kościół św. Jakuba przy ulicy Mehoffera zamienił się w londyńską parafię św. Andrzeja. Przed wejściem zawisły nawet specjalne tablice z historią świątyni w języku angielskim i Mass services. Realizowano tutaj zdjęcia do jednego z ostatnich odcinków drugiej serii serialu Londyńczycy, który 10 września wszedł na antenę TVP 1. To, co wydarzyło się w tarchomińskim kościele zobaczymy na ekranach w grudniu. Na razie zdradzimy jedynie, że miał się tutaj odbyć podwójny ślub Tymczasem prezentujemy wypowiedzi aktorów, które dla Czytelników Aveciarza zdobyła Magda Chorąży. Grażyna Barszczewska (serialowa Nina) jedna z najbardziej znanych polskich aktorek, brytyjska prasa pisze o niej, że jest polskim odpowiednikiem Helen Mirren, ma w dorobku ponad 150 wiodących ról w teatrze, filmie i telewizji, pracowała z wybitnymi reżyserami w kraju i za granicą Zdecydowałam się wziąć udział w tym przedsięwzięciu ze względu na interesującą rolę, bardzo dobry scenariusz i istotną tematykę społeczną, której dotyka serial. To nie jest zwykły tasiemiec, mam poczucie, że dotykamy ważnych spraw. Moja bohaterka tkwi w Londynie od wielu lat, jest przedstawicielką tak zwanej starej emigracji i można powiedzieć, że łączy ją z młodymi Polakami. Wie, że w życiu nie jest tak, iż gdzieś poza nami istnieje cudowne miejsce, gdzie życie płynie wspaniale i bezproblemowo. I w Warszawie, i w Londynie trzeba pokonywać schody Film oddaje realia. Będąc w Londynie wielokrotnie spotykałam Polaków, który zaczynali na budowie, a po kilku latach otwierali własne firmy. Jeździłam z taksówkarzem, który też zaczynał od prostych prac fizycznych, a później kupił samochód i zmienił się standard jego życia. Oczywiście wiele zależy od odpowiedniego przygotowania. Ci, którym się udało, to najczęściej ludzie z zapleczem, znający język, mający wykształcenie w odpowiednim kierunku, kwalifikacje. Tacy nie jadą w ciemno. Rozeznali rynek, mają umówione kontrakty. Ze znacznie większymi trudnościami muszą borykać się ci, którzy liczą wyłącznie na łut szczęścia. Ale i takim osobom również się udaje. Myślę, że tajemnica sukcesu tkwi w tym, czy danej osobie chce się chcieć. Jeśli tak znajdzie swoje miejsce w każdym mieście. Zupełnie odmienną sprawą jest natomiast problem wpisania się w kulturę i zwyczaje. Często to właśnie jest bariera nie do pokonania, nawet dla tych teoretycznie przygotowanych. A różnice dotyczą rzeczy elementarnych. W Anglii, ale również w USA czy we Francji znam środowiska polonijne od wielu lat mamy inne pojmowanie rodziny, relacji międzyludzkich, wychowania dzieci Trudno sobie wyobrazić, aby londyńska babcia porzuciła swoje ambicje i komfort i zajęła się wychowaniem wnuków, żeby ułatwić życie rodzicom. Większość młodych ludzi, których spotykałamw Londynie mówiła, że przyjechali tutaj tylko na pewien czas, mają określony program, który chcą zrealizować, ale emocjonalnie czują się wyobcowani i muszą wrócić do kraju. Dotykamy tutaj też sprawy patriotyzmu. Stara emigracja reprezentuje patriotyzm przedwojenny z całym bagażem okupacji, walki o wolność, tradycji powstańczych. Ja to doskonale rozumiem. Chociaż urodziłam się po wojnie i nikt z moich bliskich nie zginął w powstaniu warszawskim, to wyrastałam w takiej właśnie atmosferze emocjonalnej. Patriotyzm młodej emigracji obawia się zupełnie inaczej, ale to chcę mocno podkreślić jest bardzo silny. Mówiąc kolokwialnie jeśli Polak w pubie daje w mordę Anglikowi za to, że tamten brzydko żartuje na temat Polski to jest to w pewnym sensie patriotyzm. Najważniejsze jest bowiem to, czym człowiek wypełnia swoje wnętrze. To tak jak w wierszu Tuwima z Kwiatów polskich o szufladzie, w której są różne niby niepotrzebne rzeczy jakiś bilet, pióro z napisem Zakopane, coś złamanego To cały nasz życiorys, to nasze emocje, sentyment. Szczególnie to czuję właśnie w tym zabytkowym kościółku świętego Jakuba. Uwielbiam takie nie wyolbrzymione sakralne przestrzenie, czuję wtedy bliskość z Bogiem. Warto dbać o tę budowlę! Aleksandra Konieczna - aktorka teatrów warszawskich: Współczesnego, Dramatycznego i Rozmaitości Przy okazji dzisiejszych dwóch ślubów mają miejsce spontaniczne oświadczyny. W kościele tata panny młodej prosi mnie o rękę. Oczywiście oświadczyny przyjęłam, chociaż miałam wybór. Jeden mężczyzna właściciel baru - z większą kasą, drugi biedny, ale z wielkim sercem. Ten pierwszy nawet nie wysilił się na oświadczyny. Patrząc wymownie na bar, powiedział tylko Możemy razem wiele osiągnąć. A ten drugi po prostu Kocham cię. I to zadecydowało, bo w życiu trzeba iść za sercem. Tak więc w drugiej części Londyńczyków pojawi się dużo miłości ludzi doświadczonych, nie 20-latków, ale outsiderów, połamańców K o ś c i ó ł św. Jakuba to piękne m i e j s c e. Kiedy tutaj weszłam dzisiaj rano, pomyślałam, że został specjalnie zbudowany na potrzeby filmu. Tymczasem ma kilkaset lat! Robi wrażenie Natalia Rybicka (serialowa Asia) - przez wiele lat trenowała taniec nowoczesny, występowała m.in. w teatrze Roma. Jako 16-latka zagrała Iwonkę w filmie Ryszarda Brylskiego Żurek, za tę rolę otrzymała Srebrną Statuetkę Leliwity oraz nominację do Orła, Polskiej Nagrody Filmowej Dzisiejszy dzień na planie ma dla mnie wyjątkowe znaczenie. To w pewnym sensie powrót do lat dziecinnych i ulubionego trzepaka. Kiedyś bowiem mieszkałam na Tarchominie i w szkole nr 314 przy ulicy Porajów skończyłam trzy pierwsze klasy podstawówki. Z kolei w kościele przy Myśliborskiej miałam pierwszą komunię. Od chwili mojej przeprowadzki Białołęka bardzo się zmieniła, wprost nie do poznania Super bardzo fajny dzień! W drugiej serii Londyńczyków w życiu mojej bohaterki zaczyna się wszystko układać. Wprowadza się ze swoim chłopakiem do nowego mieszkania, spełnia się zawodowo kończy szkołę wizażu, pracuje przy teledyskach, robi sesje zdjęciowe. Co prawda Andrzej jest coraz bardziej zazdrosny o innych mężczyzn, ale wszystko zakończy się happy end em. POLAK, WĘGIER DWA BRATANKI I DO SZABLI, I DO... NAUKI! W dobie dyskusji o konieczności międzynarodowej współpracy, niemożności znalezienia pracy bez znajomości języków obcych, a także szeroko komentowanych problemów polskich emigrantów na Wyspach, wydaje się, że z Anglii więcej wykrzesać się nie da. Nic bardziej mylnego! To jedno z najpopularniejszych miejsc, gdzie organizowane są kursy językowe. Wprost niewiarygodne, jak oryginalną mieszankę kultur, religii i tradycji można tu spotkać! Ludzie z całego świata - prawdziwy koktajl narodowości! Dla większości dorosłych, biorących udział w takim kursie liczy się wyłącznie nauka; myślą praktycznie: znajomość angielskiego zapewni pracę i uprości życie. Funt to waluta korzyści wyjazd jest takim osobom po prostu potrzebny, opłaca się w niego zainwestować. Inaczej wygląda wakacyjna nauka Magda Zarzycka,mieszka w Białołece Dworskiej, uczy się w liceum w oczach młodych, którzy chcą się przede wszystkim bawić W szkołach językowych jak na dłoni widać rozmaite różnice kulturowe - niektóre zabawne, inne niezrozumiałe czy nawet dziwne. Kiedy dołączyłam do takiej międzynarodowej mieszanki młodzieży, rzuciły mi się w oczy cechy poszczególnych narodowości, które często padają ofiarą dowcipów i wpływają na stereotypowy obraz nacji. Uwielbiające porządek i dobrą organizację Niemki, zaczynały dzień w szkole od ułożenia na ławce piórnika, zeszytu i słownika, zawsze w tych samych odstępach i kolejności. Z twarzy optymistycznych Włochów nigdy nie znikał uśmiech, nie przestawali cieszyć się nawet wtedy, gdy mieli napisać test czy oddać do oceny trudną pracę domową. Wybitnie t o w a r z y s k i c h Hiszpanów zawsze było słychać, nie przestawali ani na chwilę mówić, nie przejmując się błędami językowymi, a nawet czasami przeskakiwali z angielskiego na swój ojczysty język, niewiele robiąc sobie z tego, że wszyscy inni przestawali ich rozumieć. Najfajniejszym odkryciem było to, że młodzi ludzie z różnych krajów nie mają żadnych uprzedzeń. Szczególnie w czasie wolnym bardzo szybko uczestnicy kursu zaczęli łączyć się w małe grupki, biorąc pod uwagę wspólne zainteresowania. Bo przecież zakupoholiczki, pasjonatów sztuki czy sportu można odnaleźć w każdym zakątku kuli ziemskiej. Niestety, równie łatwo poznać osoby, których pasje kończą się na regularnym piciu po popołudniowych zajęciach, ale to inny temat. Wbrew pozorom dla zagranicznych uczniów najbardziej odczuwalne są różnice pomiędzy nimi a mieszkańcami Anglii. Dotyczy to głównie osób, które wybrały zakwaterowanie w brytyjskich rodzinach. Mnie osobiście zaintrygowały dwa oddzielne krany - jeden z ciepłą, drugi z zimną wodą i ogromna popularność okropnej herbaty z mlekiem, zwanej w Polsce bawarką. Co więcej, pierwszego dnia pobytu w Anglii omal nie wpadłam pod samochód, zapominając o lewostronnym ruchu. Na szczęście nie wszystkie różnice są niebezpieczne. Zwyczajowo dziękuje się tutaj kierowcy przy wysiadaniu z autobusu. Gdybym w Polsce na moim przystanku powiedziała szoferowi 152: Dziękuję bardzo, do zobaczenia!, inni pasażerowie uznaliby mnie za pomyloną, a w Anglii tylko za uprzejmą. Letnie kursy językowe to nie tylko świetny sposób na nauczenie się języka, ale i nawiązanie międzynarodowych przyjaźni wbrew uprzedzeniom do innych nacji. Takie znajomości mogą procentować są na przykład świetnym sposobem na stosunkowo tanie zwiedzanie świata. Polecam! Magda Zarzycka reklama w Aveciarzu

8 AUTENTYK 1 w r z e - śnia 1939 roku to znamienna data w światowej historii. Kojarzy się z bezwzględnością wojny, nienawiścią okupanta, martyrologią Polaków. Najboleśniejsza prawda tkwi w tym, iż na ogólnoludzką tragedię złożyły się miliony mniejszych ludzkich tragedii W 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej zapytaliśmy białołęckich seniorów, jak zapamiętali tamten wrześniowy dzień. 1 IX 39 na Białołęce 101-latka P. Izabela H o r o d e c k a, p o w s t a ń c z y p s e u d o n i m T e r e s a, urodziła się w 1908 roku. W chwili wybuchu Powstania miała 36 lat. Pomimo, iż dojrzały wiek niesie ze sobą pewną dozę sceptycyzmu, rozwagi i niejednokrotnie odwagę łączy z szaleństwem, bez wahania stanęła do walki. Zresztą wcześniej zaangażowana była w działalność oddziału Komendy Głównej AK, wykonującego wyroki śmierci na kolaborantach i hitlerowcach. Do dziś łączy w sobie hart ducha Kresowiaka (urodziła się w Moskwie) z ogromną kobiecą delikatnością i w r a ż l i w o ś c i ą. Sprzeczność? Nie, to po prostu patriotyzm, którego nie można się nauczyć, który trzeba mieć po prostu w sercu jak sama mówi kwadranse przed godziną W Po szesnastej otrzymałam od mojego dowódcy informację o godzinie wybuchu powstania. Dostałam też kilkadziesiąt adresów z terenu Śródmieścia i Woli, pod które miałam jak najszybciej dotrzeć z rozkazami. Nie zastanawiając się wiele, wyszłam z mojego domu na Saskiej Kępie tak, jak stałam. Biegłam jak na skrzydłach przez most Poniatowskiego, rzucając lekko spłoszone spojrzenie na Wisłę, która była tak bardzo spokojna... Choć z natury nie jestem bojaźliwa, gdzieś w sercu kołatało się pełne obaw pytanie: Co dalej? Pozostało mi jeszcze kilka adresów, kiedy rozległy się pierwsze strzały. Razem z nimi w moim sercu pojawiła się zajadłość tak bardzo nienawidziliśmy Niemców, że nie sposób było to uczucie <<ucywilizować>>. Moja kompania Zemsta, będąca częścią zgrupowania Radosław (utworzona z Oddziału 993/W, 8 Jeszcze przed wojną, jakoś w początkach 1939 roku wydarzyło się w Dąbrówce Szlacheckiej coś, co mieszkańcy zapamiętali jako znak nadchodzącego kataklizmu. Był środek nocy wspomina pani Barbara Włoch, mieszkanka Dąbrówki Z głębokiego snu wyrwała ludzi niesamowita łuna. Trochę przerażeni, a trochę zaciekawieni wyszli przed domy, a ich oczom ukazało się zalane czerwienią niebo. Światło biło od trzech gigantycznych krzyży rozpostartych na całym nieboskłonie. W mediach zapewniano, że to tylko zorza polarna a nie żadne nadprzyrodzone zjawisko, jednak mieszkańcy odczytywali to wydarzenie zupełnie inaczej. Coś wisiało w powietrzu Nadszedł 1 września. Piątek, przepiękna pogoda, ciepło opowiada pani Zofia Gromek, mieszkanka Białołęki Dworskiej. Nagle na bezchmurnym niebie pojawiły się samoloty. Były wielkości dłoni. Momentami promienie słoneczne padały tak, iż lśniły jak srebro. Pomimo całej grozy sytuacji był to niesamowity widok! Kościółek w Płudach w ciągu kilkunastu minut zapełnił się ludźmi, modlącymi się o życie i bezpieczeństwo. Nawet dzieci wiedziały, że to wojna. Od strony miasta nadlatywały bombowce, a do wykonującego za okupacji wyroki śmierci na kolaborantach i hitlerowcach) miała za zadania osłaniać Komendę Główną AK. Pierwszych 11 dni spędziłam więc na Woli. Ranna ekskluzywna Przy ul. Okopowej zostałam ranna: 11 sierpnia kula utkwiła w moim udzie. Rana początkowo zupełnie nie dokuczała, jednak następnego dnia, gdy minął szok, cała noga spuchła, a ból ogarnął całe ciało. Konieczna stała się interwencja medyka. Lekarz, który opatrywał moją ranę patrzył na mnie dość dziwnie. Niby oczyszczał ranę, okładał bandażami, ale co i raz spoglądał na moją twarz, jakby chciał wyczytać z moich oczu, kim jestem. Wreszcie spytałam. Zrobił się czerwony i wydukał, że nie wiedział, iż sanitariuszki walczą w tak eleganckim stroju... Kompletnie zapomniałam, że 1 sierpnia wyszłam z domu, mając na sobie piękną, niezwykle gustowną wyjściową, koronkową bieliznę. Tak się spieszyłam, że nie myślałam o stroju... Cóż, okazało się, że nawet w rewolucyjnym pyle, brudzie i pocie czoła można pozostać damą! Kostium kąpielowy rocznik 44 Niebawem mój dowódca uznał, że, wraz z kilkoma innymi rannymi z oddziału, potrzebujemy odpoczynku. Przerzucono nas na Starówkę i zorganizowano schronienie w niewielkim drewnianym budynku przy ulicy Koźlej 7. Nasze lokum znajdowało się pomiędzy kamienicami a placem budowy. Sprawowałam opiekę nad całym naszym kameralnym szpitalikiem, jednocześnie lecząc własną nogę. Zranienie było poważne. Koledzy martwili się o mnie, pocieszali, deklarowali pomoc, Zbigniew Bzinkowski A NIEBO BYŁO BEZCHMURNE wciąż biadolili, ile mnie czeka nieprzespanych nocy. Trudno w to uwierzyć z perspektywy ponad sześćdziesięciu lat, ale moim zaś jedynym zmartwieniem było to, że szpetne zadraśnięcie nie pozwoli mi na założenie kostiumu kąpielowego... No bo jak tu się pokazać z taką nogą! Zadecydowały sekundy Pewnego ranka zrobiłam pranie i powiesiłam je w oknie kamienicy na przeciwko. Nagle na plac budowy za naszym domem coś upadło. Niewiele myśląc rzuciłam się na łóżko i skuliłam, zakrywając twarzy tak, by w razie wybuchu nie została uszkodzona. Nic się nie wydarzyło. Nie wiedziałam, co robić, dowódca poszedł na zebranie do komendanta głównego. Czułam jednak, że nie powinno nas być w tym miejscu, obudził się we mnie tak ogromny niepokój, jakiego doświadcza się tylko w chwilach dużego zagrożenia. Wstałam i zaczęłam pospiesznie przenosić rannych do piwnicy uszu dobiegały z oddali regularne serie z broni automatycznej. Horyzont pociemniał widać było jak na dłoni, że Warszawa pokryła się dymem. Około godziny 11 zza wysokich drzew od strony Płud nadleciał postrzelony samolot. Zrzucał bomby byle gdzie, wyraźnie chcąc pozbyć się amunicji zanim spadnie odtwarza obrazy z przeszłości pani Basia. Pamiętam, że jedna z bomb upadła w odległości nie większej niż sto metrów od naszego domu. Zrozumieliśmy, że wojna zaczęła się na dobre... Z samego rana pojechałem do szkoły, uczęszczałem wówczas do Konarskiego wspomina pan Zbigniew Bzinkowski z Białołęki Dworskiej. Dyrektor w przywitał nas słowami: Chłopaki, musimy przejść na produkcję wojskową!. W tym czasie produkowaliśmy w szkole różne rzeczy, stąd jego postulat. Lekcje oczywiście nie odbyły się, więc wróciłem do domu. Wzdłuż obecnej ulicy Insurekcji znajdowały się ugory. Tam Polacy ustawili małe działa przeciwlotnicze, aparaty podsłuchowe oraz zasilacz reflektorów ogromny agregat prądotwórczy. Wyglądał jak wiatrak, nocą polscy żołnierze nastawiali go w tym kierunku, z którego najwyraźniej usłyszeli warkot niemieckiego samolotu. Następnie wiadomość o nadlatującym bombowcu przekazywali obsłudze reflektorów, rozmieszczonych nieco dalej, w polu. Padające z różnych stron światło, krzyżowało się w jednym m i e j s c u. W ten punkt strzały oddawała artyleria. Co i raz widać było pióropusz czarnego dymu, NA POWSTANIE W KORONKOWEJ BIELIŹNIE reklama w Aveciarzu Barbara Włoch pod drugi pion. Niepokój wzrastał, serce tłukło się w piersiach coraz mocniej i głośniej. Jesteśmy schowani za wysokimi domami! próbował mnie uspokajać jeden z moich podopiecznych, Gil, potężny, silny chłopak. Po co to, pani Tereso? nie rozumiał mojego dziwnego zachowania. Nic nie mów, tylko pomagaj! krzyknęłam. Czułam coraz mocniej, że zaraz coś się wydarzy, że absolutnie nie powinniśmy się w tym miejscu znajdować. Gil spojrzał na mnie zaskoczony i zaczął, acz niechętnie, pomagać. Kiedy udało nam się już wszystkich przenieść, rzuciłam hasło, aby położyć się na betonie w piwnicy. Dokładnie w tym samym momencie pocisk uderzył w dach naszego domu... Gil rzucił mi przerażone spojrzenie i zapytał: Pani Tereso, skąd pani to wiedziała? Słuchaj zawsze kobiecej intuicji odparłam drżącym głosem. A w duchu zaczęłam się gorąco modlić do mojego Anioła Stróża z wdzięcznością za uratowane życie. Do dziś z wielkim wzruszeniem wspominam tamten dzień, wszak wówczas w pewnym sensie dostałam szansę drugiego życia. A mojej upranej bielizny, suszącej się w oknie sąsiedniej kamienicy, już nigdy nie znalazłam. później błysk i samolot wybuchał. Niemieckie samoloty atakowała jednocześnie polska obrona przeciwlotnicza. Nie mogę zapomnieć jednego zdarzenia. Niemieccy piloci trafili jeden z polskich samolotów. Wyskoczył z niego pilot, ale zaczepił szelkami spadochronu o skrzydło. Leciał tak aż do ziemi, a przez cały czas owego tragicznego lotu hitlerowcy ostrzeliwali go seriami z karabinów. Był to porucznik Wysocki. Wiem, ponieważ odszukałem później wspomnienie o nim i jego okrutnej A jak ten dzień zapamiętali Wasi dziadkowie? Spytajcie ich o to, spiszcie historie i prześlijcie do naszej redakcji. Najciekawsze wspomnienia umieścimy w internetowym Muzeum Białołęki oraz opublikujemy w Aveciarzu. Zofia Gromek 1939 śmierci. A niebo wciąż było bezchmurne... Powstańcze fryzury 29 sierpnia podczas jednej z walk zostałam ranna w głowę. Nie wiem, czy to swego rodzaju zobojętnienie powodowane wszechobecnym oddechem śmierci, czy też swoista psychologiczna próba wyparcia negatywnych myśli, ale wówczas zamartwiałam się tylko tym, jak mój fryzjer Stefan będzie mnie teraz czesał i miałam wyrzuty sumienia, że blizną sprawiłam mu nie lada kłopot... Leżaki, łóżko i pomidorowa uczta Jako ostatnia grupa, wychodząca ze Starówki, 2 września przedostaliśmy się na Żoliborz. Dzielnica była wyjątkowo spokojna. Zaskoczeni patrzyliśmy, jak ludzie opalają się na leżakach przed domami. Tutaj pocisk pojawiał się zaledwie raz na dobę. Razem z koleżanką znalazłyśmy pokój u bardzo sympatycznej rodziny. Udało nam się trochę obmyć, niemniej nadal wyglądałyśmy powstańczo zamiast gustownych koszulek nocnych rozluźnione buty, rozpięty pasek. Słowem tak, by w każdej chwili można było wyjść. A przed nami świeżo posłane, pachnące łóżko. Łóżko posłane dla ludzi, a my jak zwierzęta powiedziałam do mojej przyjaciółki. Mimo wszystko nawet zwierzęcy wygląd nie był przeszkodą dla tak wygodnego noclegu. Przed snem otrzymaliśmy także posiłek. Jakim zaskoczeniem był dla nas widok najprawdziwszych pomidorów z cebulką! Takich frykasów nie jedliśmy od dawna. Nie mogliśmy się nacieszyć tym wprost niebiańskim pokarmem. Po dziś dzień mam w ustach smak tamtej po-powstańczej kolacji, podczas której najzwyklejsze pomidory z cebulką urosły do rangi niesamowitego rarytasu... Ola Borycka

9 PSTRYKANIE Z KLASĄ FotoGOŚCIE Darek Mysłowski, architekt i fotografik, mieszkaniec Tarchomina dokumentuje powstawanie Mostu Północnego. Kilka razy w tygodniu odwiedza plac budowy. Oto fragment historycznego albumu. KONKURS - BIAŁOŁĘKA CIEKAWA Darek Mysłowski podczas spacerów i rowerowych eskapad utrwala w kadrze ciekawe, inspirujące, magiczne, szokujące miejsca na Białołęce. Zapraszamy Czytelników do wspólnej zabawy. Co miesiąc będziemy zamieszczali jedno zdjęcie musicie zgadnąć, gdzie zostało zrobione. Dla trzech pierwszych osób, które nadeślą prawidłowe odpowiedzi mamy atrakcyjne nagrody rzeczowe. Piszcie: ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU ROWEROWEGO Zainteresowanie rowerowym konkursem fotograficznym przesz o nasze naj mielsze oczekiwania. Jako pierwsi prawid owej odpowiedzi udzielili Kuba, Mariusz i Micha, którzy otrzymuj plecaki rowerowe, ufundowane przez firm Planet Outdoor. Gratulujemy! Zdj cia skacz cych rowerzystów zosta y wykonane w lasku w Anecinie nieopodal ulic Szczerbca i u lowej. reklama w Aveciarzu

10 RÓŻNOŚCI ARTYSTYCZNE LATO Wiosną Pracownia Twórczych Inspiracji ArteMA zapraszała na kolejne niebanalne, artystyczne kolonie. Tym razem zorganizowano je dla ponad 50 dzieciaków w czarownej Krainie nad Tanwią na Lubelszczyźnie. SZKOLENIA RA- TOWNIKÓW WOPR w ramach IV edycji projektu Daj Siebie Innym. Fundacja AVE organizuje kolejną edycję szkoleń młodszych ratowników i ratowników WOPR. Uczestnicy pokrywają jedynie część kosztów udziału w kursie, a w zamian jako wolontariusze zabezpieczają wodniackie niekomercyjne imprezy kajakowe, organizowane przez Fundację AVE. Zgłoszenia: ZAŚPIEWAJ CHOPI- NA - warsztaty wokalne dla dzieci i młodzieży ph. Zaśpiewaj Chopina. Uczestnicy nauczą się mało znanych wokalnych utworów genialnego kompozytora. Dla tych, którzy odnajdą się w śpiewie, będzie możliwość dołączenia do chórów Fundacji AVE Aveciątka i Avetki. Zapisy: Uczestnicy, którzy wybrali profil artystyczny, korzystali z codziennych zajęć ceramicznych pod okiem plastyczki Aleksandry Ciesielskiej. Niesamowitą atrakcją było budowanie pieca do wypalania wyrobów ceramicznych japońską techniką Raku. W tym samym czasie druga grupa doskonaliła umiejętności jeździeckie pod opieką instruktorki Magdy Majcherczyk. Poza tym dużo podróżowano dzieciaki WOPR I CHOPIN, czyli jesień w Ave SAMORZĄDY DO WSPÓŁPRACY. Serdecznie zapraszamy samorządy szkolne do współpracy przy redagowaniu Aveciarza. Chętnie opublikujemy Wasze ogłoszenia, opinie, interwencje. Piszcie: NOCNE URODZINY. Z okazji 1. urodzin Aveciarza w nowej formule graficznej zapraszamy wszystkich sympatyków do wspólnego świętowania. Z tej okazji odbędzie się NOCNY SPŁYW WKRĄ w sobotę 10 X. Udział bezpłatny. Szczegóły i zapisy odwiedziły Zamość, Zwierzyniec, Lwów oraz pracownie ginących zawodów. Projekt wsparł finansowo BOK, PGR Bródno oraz Wydział Oświaty i Wychowania Dzielnicy Białołęka. Kolejne imprezy ArteMY przed nami. Pracownia zaprasza wszystkich chętnych do organizacji i udziału Artealiów Bożonarodzeniowych. Iinformacje tel , KASA DLA STUDENTÓW Masz na swoim koncie osiągnięcia naukowe, sportowe lub artystyczne? Jesteś aktywny, pomagasz innym? Na takich studentów uczelni warszawskich czekają stypendia im. Jana Pawła II w wysokości od 500 do 1500 zł miesięcznie. O wsparcie mogą ubiegać się osoby, które pomimo trudnej sytuacji materialnej, rodzinnej lub zdrowotnej, osiągają dobre wyniki naukowe, sportowe lub artystyczne oraz działają społecznie. Szczegóły - Dorota Ambrożewicz, laureatka stypendium z ubiegłego roku, podkreśla, że stypendium nie ogranicza się wyłącznie do pomocy materialnej. Centrum Myśli Jana Pawła II oferuje udział w inicjatywach, rozwijających duchowo i społecznie, takich jak Inkubator miłosierdzia czy Laboratorium głębi. Termin składania wniosków mija 30 września. MIEJSCE, GDZIE POWSTAJĄ CUDA Piwnica. Po prawej stronie lustro, w nim odbijające się cuda: zegary z tarczą różaną, talerze, serwety, pudełeczka z kwiecistymi wzorami. Obok lustra ozdobny materiał, na nim kolczyki o różnorodnych, pięknych kolorach. Na wprost zielony wieszak, wiszą na nim fartuszki. Dzieci uwielbiają te fartuszki, często gdy skończymy zajęcia i przychodzi czas na zabawę, maluchy wcale ich nie zdejmują. Nie raz wychodzą w nich do domu mówi tajemnicza B. S. Przechodzimy dalej. Większe pomieszczenie, w nim same cuda: stare żelazka, imbryczki, świeczniki. Na stołach widać działalność dzieci, niedokończone maski, figurki z gliny, które już wyschły i czekają na odbiór. Wbrew pozorom nie znalazłam się w krainie czarów. To Galeria B.S., która niedawno powstała w Choszczówce przy ulicy Łazanowickiej. Jej twórczyni, Barbara Stelmach (tajemnicza B.S.) chce, aby w tym miejscu można było łączyć wypoczynek i dobrą zabawę z przeżyciem artystycznym. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. W ofercie malowanie na szkle, lepienie z masy papierowej, filcowanie, decoupage, scrapbo- GRATULUJEMY oking. Niebawem ruszą kursy robienia frywolitek oraz biżuterii. Zajęcia plastyczne to jednak nie wszystko. W Galerii B.S organizowane są również imprezy urodzinowe, podczas których można nauczyć się tańca brzucha czy na chwilę wejść w indiańską skórę. Dla kogo? Dla wszystkich! Zajęcia są różnorodne, a więc mogą w nich uczestniczyć zarówno dzieci jak i dorośli. Zależy mi, żeby pracowania stała się miejscem spotkań mieszkańców Białołęki. Kiedyś wszyscy tu się znali, teraz nie ma gdzie się spotkać i pogadać. Chciałabym zaktywizować sąsiadów do twórczej pracy mówi gospodyni. Ileż radości sprawiają własnoręcznie wykonane prezenty urodzinowe, o ile ładniejsze są takie ozdoby choinkowe lub dekoracje wielkanocne. To wszystko można wykonać pod czujnym artystycznym okiem Barbary Stelmach. Polecamy! Magda Chorąży MATURZYSTOM DO- STANIA SIĘ NA WY- MARZONE UCZELNIE! Ola Borycka, naczelna Aveciarza od października będzie studiowała lingwistykę na UW, Kuba Zawistowski, wiceszef dystrybucji naszej gazety na Akademii Medycznej, Ewelina Głowacka, felietonistka, na Uniwersytecie w Granadzie (dzięki temu mamy własnego korespondenta w Hiszpanii), Gosia Stelmach, autorka zdjęć, Europeistykę na UKSW. DALI MATA CAŁEJ POLSCE! Ostatnio białołęccy szachiści z PKS AGAPE zgarnęli większość nagród na IX Ogólnopolskich Mistrzostwach Szkół w Dąbkach nad Bałtykiem. Juniorzy dominowali szczególnie w kategorii wiekowej liceów. W tej grupie zdobyli komplet (!) medali chłopców i złoto wśród dziewcząt. Pozostałe dwa medale zdobyli uczniowie SP Nr 342 przy ulicy Strumykowej. NIE BĄDŹ OBOJĘTNY! NAPISZ, CO MYŚLISZ! Aveciarz zaprasza młodzież do współpracy. Oferujemy m.in. bezpłatne warsztaty dziennikarskie (w tym roku w Gimnazjum przy ul. Płużnickiej). 10 LACROSSE DLA PAŃ! Białołęccy pionierzy Lacrosse prą do przodu! Wystartowała drużyna dla pań. Treningi odbywają się w środy o g. 17 w Parku Henrykowskim. Organizatorzy zapraszają. Więcej - reklama w Aveciarzu Jan Mrozowski wywalczył złoto w kategorii wiekowej klas I-II, a srebro Monika Zygacka wśród klas V- -VI. Absolutny triumf święcili licealiści. Wszyscy czworo zdobyli medale: Piotr Wojtaszewski złoty, Łukasz Grzenkowicz srebrny, Ignacy Lipka brązowy, a absolwentka Gimnazjum przy ulicy Van Gogha Paulina Stężycka złoto. Godne podkreślenia jest tu wzorowe pogodzenie szachów z nauka szkolną: Piotr jest dwukrotnym finalistą olimpiady matematycznej, a Ignacy na maturze z matematyki uzyskał rzadki wynik 100%! mówi trener klubu Maciej Brudziński. Obydwaj chłopcy uczyli się w prestiżowym liceum im. Staszica w klasie z programem matematyki eksperymentalnej. Widać doskonale, że szachy bardzo pomagają w rozwoju intelektualnym. Wcześniej w wakacyjnej XXI Międzynarodowej Parafiadzie PKS AGA- PE zdobyło 10 medali w tym aż 9 w rozgrywkach szachowych. Gratulujemy! Białołęckich szachistów uhonorował specjalnym listem sam arcyb i s k u p warszawsko-praski Henryk Hoser. A tych, którzy chcieliby spróbować swoich sił w królewskiej grze, zapraszamy do udziału w Baszcie, czyli Białołęckich Aktywnych Szachowych Turniejach Amatorów, które odbędą się 19 i 20 IX w ratuszu przy ul. Modlińskiej 197. Na miejscu będzie można tez dowiedzieć się o szkoleniach, treningach, grupach Sportowego Talentu w szachach, a nawet szachowych zajęciach dla przedszkolaków i ich... mam. Informacji udziale są również telefonicznie ,

11 Kajakowy Grunwald Bitwa pod Grunwaldem z 1410 roku jest w Polsce bodaj najbardziej znanym wydarzeniem historycznym. Nie wszyscy natomiast pamiętają, że to średniowieczne zwycięstwo było wspólnym dziełem Polaków i Litwinów. Dlatego młodzież z Fundacji AVE opracowała projekt Kajakowy Grunwald , który zwyciężył w konkursie w ramach Polsko-litewskiego Funduszu Wymiany Młodzieży. Dzięki wsparciu Fundacji Systemu Rozwoju Edukacji i m.st. Warszawy w ostatnie dni sierpnia mogliśmy razem z młodzieżą z wileńskiego gimnazjum powtórzyć Grunwald przestrzeń współpracy Polaków i Litwinów w przeszłości, wspólny sukces, wynikający z porozumienia i integracji. Gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała... 1 Chyba żadne z państw ościennych nie zapisało się na kartach polskiej przeszłości tak wielkimi literami jak maleńka Litwa. To właśnie z nią związani byliśmy najpierw uniami personalnymi, wreszcie unią realną, tworzącą z Korony i Litwy jeden wspólny organizm państwowy. Dziś wiele mówi się o naszych stosunkach z Niemcami, Rosjanami, Ukraińcami, wydaje się jednak, iż za mało uwagi poświęcamy tym, z którymi tworzyliśmy niegdyś jeden naród. Jeden z licznych wakacyjnych projektów Fundacji Ave dotyczył odnowienia przyjaźni polsko-litewskiej w mikroskali dwóch młodzieżowych grup: kajakarzy z Warszawy i gimnazjalistów z Wilna. Wyruszyliśmy do naszych północno-wschodnich sąsiadów, by wraz z nimi wśród opiewanej przez Orzeszkową nadniemeńskiej przyrody powspominać chwalebne oraz smutne momenty wspólnej historii, cieszyć ducha poezją Mickiewicza, a także pod kierunkiem młodych Wilnian zwiedzić to zabytkowe miasto. Początkowo wszyscy byliśmy nieco zakłopotani, nie wiedząc, czego możemy spodziewać się po reprezentacji gimnazjum imienia Mykolasa Breziska: czy będą kłócić się z nami o narodowość Mickiewicza? A może będą mieli nam za złe działania Piłsudskiego w dwudziestoleciu międzywojennym? Żadna z naszych obaw nie potwierdziła się! Litwini okazali się otwartymi młodymi ludźmi, pełnymi zaangażowania i chętnymi do współdziałania. Pomimo że niektórzy spośród nich po raz pierwszy w życiu trzymali w rękach wiosło, sprawiali wrażenie, jakby z tymże wiosłem się urodzili. Łatwość z jaką przychodziła im nauka języka polskiego ogromnie imponowała nam, Polakom, nie mogącym wykrztusić niektórych skomplikowanych litewskich wyrażeń. Przede wszystkim jednak historyczny wymiar naszej wyprawy pokazał, iż przyjaźń polsko-litewska jest nie tylko możliwa, ale także bardzo pożądana przez obydwie strony. Wspólny sukces, jakim była bitwa pod Grunwaldem, odnowiony po raz kolejny, tym razem na wodzie, w końcu sierpnia, gdzieś na wodach Mereczanki w okolicach miasta Merkine, utwierdził nas w przekonaniu, że razem (także międzynarodowo!) możemy więcej! Połączonym siłom polsko-litewskim znaczenie lepiej szło wywracanie do wody kajaków niż nieco zmroczonym słońcem Krzyżakom! Okazuje się, iż warto przełamywać bariery historyczno-językowe, wspominać czasem także o trudnych momentach we wzajemnych relacjach po to, by móc te relacje odbudowywać i umacniać. Choć tydzień to być może zbyt krótki czas, by mówić o przyjaźni z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, iż udało się wypracować pewien zalążek istotnej znajomości. Wydaje się, że ludzie z innych krajów różnią się od siebie bardzo mentalnością, kulturą, sposobem bycia. Oczywiście, każdy naród jest odmienny, posiada coś wyróżniającego go spośród innych. Jednak nacechowany negatywnie obraz Polaków jako aroganckich i nieuprzejmych ludzi, jaki rysował się do czasu naszego spotkania w oczach młodych Litwinów ze względu na dotychczas spotykanych przedstawicieli naszej nacji, czy też opowieści starszych osób, został skutecznie przełamany! Warto więc podjąć pewien trud i zbliżać się do naszych sąsiadów, by pokazywać im jacy jesteśmy naprawdę. Do tego dążyliśmy i cel uznaję za osiągnięty! Zwłaszcza, że mailowo razem z zapalonymi adeptami kajakarstwa z Litwy już planujemy kolejną wspólną wyprawę, tym razem czterostronną - z młodzieżą z Niemiec i Francji. Jeśli jesteście zainteresowani włączeniem się w tego typu projekty piszcie do Fundacji Ave: redaktorius vyriausias Ola Borycka 1 cytat pochodzi z Inwokacji do Pana Tadeusza Adama Mickiewicza Oczywiście nie mieliśmy na horyzoncie żadnych wrogów, chodziło nam o twórcze wykorzystanie tradycji współpracy międzynarodowej. Nie brak bowiem w naszych dziejach momentów trudnych, także stereotypów i uprzedzeń zwłaszcza w odniesieniu do historii XX wieku Nasz Grunwald odbył się na kajakach: wspólnie pokonaliśmy litewskie rzeki: Ułę, Mereczankę, Niemen, Wilejkę i Wilię. Jednak nie była to wyłącznie turystyczna wycieczka. Podczas spływu poznawaliśmy historię i sztukę obydwu krajów. Dlaczego kajaki? To znakomita p r z e s t r z e ń do osiągnięcia celów naszego projektu. Po pierwsze kajakowanie stwarza świetny kontekst dla nawiązania porozumienia, poznania i współpracy (dwuosobowe, międzynarodowe Nie znając języka ani tym bardziej kultury, wylądowaliśmy w maleńkim kraju, wiedząc jedynie, jak sterować kajakiem. Pierwszy dzień wspólnego spływu z Litwinami pokazał nam, iż wszelkie bariery pomiędzy obcokrajowcami mogą zostać pokonane przez te niewielkie łódeczki. Wraz z naszymi północno-wschodnimi sąsiadami przemierzaliśmy litewskie rzeki, ucząc się wiele nie tylko o nich, ale także o sobie. Początkowo Litwini byli nieco przerażeni, mimo wszystko jednak dziarsko się uśmiechali. Okazali się bardzo zdolnymi adeptami sztuki kajakowej i niewiele brakowało, by po kilku dniach spędzonych wspólnie na wodzie przewyższyli swych nauczycieli. Już pierwszego dnia nasza nowa litewska znajoma Milda została bohaterką spływu ze względu na zupełnie nieoczekiwaną i nieprzewidzianą kąpiel. W kolejnych dniach jednak radziła sobie o wiele lepiej, zyskując osady kajakowe oraz pokonywanie przeszkód, jazów, trudów wymagają ścisłej współpracy), po wtóre litewskie rzeki i szlaki wodne są jeszcze nieodkryte (mało znane i w Polsce, i na Litwie) ta nowa przestrzeń świetnie nadaje się do obalania stereotypów i wypracowywania właściwego obrazu obydwu krajów, po trzecie otoczenie rzek to przestrzeń, w której autentycznie można dotknąć historii (drewniane wsie jak powieści Orzeszkowej, litewskie krzyże, drewniane nagrobki ), przyroda zaś świetnie inspiruje do twórczych działań, a po czwarte kajaki to pasja polskiej grupy, która była także marzeniem młodzieży litewskiej (Polacy starali się przekazać pasję kajakowania Litwinom). My o Was - Wy o Nas Polacy i kajaki... Co może z tego wyniknąć? Katastrofa czy świetna zabawa? Jednak to drugie! Dzięki ogromnej cierpliwości i wyrozumiałości grupy polskiej, a także zwariowanym lekcjom ich równie zakręconego języka, szybko nauczyliśmy się, w jaki sposób należy wiosłować oraz które kajaki należy rezerwować jako pierwsze. Udział w tym projekcie stanowił dla nas z pewnością jedną z najciekawszych przygód naszego życia, a niektóre polskie wyrażenia na zawsze pozostaną w naszej pamięci (np. Daj mi buzi ). Uważnym litewskim dziewczętom nie umknął także fakt, iż macie najprzystojniejszych i najzabawniejszych ratowników na świecie! Jaka szkoda, że na Litwie nie ma aż W Wilnie mieszkają Polacy, dlatego oczywiście znałam kilku Waszych rodaków przed naszym wspólnym wyjazdem. Nie przepadam za nimi wydają się nieco aroganccy. Teraz, po poznaniu Was, zupełnie zmieniłam zdanie! Polacy to mili, otwarci, pomysłowi ludzie. Szczerze mówiąc, nawet w moim kraju znam niewiele takich radosnych i towarzyskich nastolatków jak wy! Bez Was będzie wyjątkowo... cicho! A poza tym zakochałam się w kajakach, choć do tej pory nie przepadałam za sportem wolałam oglądać niż uprawiać. Gina Polscy chłopcy są najprzystojniejsi na świecie, zwłaszcza wasi ratownicy... Jaka szkoda, że żaden z nich się we mnie nie zakochał! Ugotowałabym mu zupę grzybową to najpopularniejsza litewska potrawa ze względu na naszą Panią Prezydent. Erika Zdecydowanie wolę Was od Polaków, których spotykam na co podziw wszystkich bardziej doświadczonych kajakarzy. Nie tylko jednak wiosłowanie szło Litwinom z dnia na dzień coraz lepiej. Radzili sobie fantastycznie z językiem polskim największe postępy robili Migle z Dominiciem, w mig chwytając wyrażenie: Kocham kajaki!. Justina i Milda zachwyciły dźwięcznymi głosami, Auguste wyjątkowo dobrze radziła sobie w kontaktach z chłopakami, Gina jak najprawdziwsza gwiazda pozowała do kajakowych zdjęć, zaś Erika pracowicie przygotowała polsko-litewsko-angielski słowniczek kajakowy, dzięki czemu każdy wiedział, że paimti vorą oznacza zabierz pająka. Wszyscy stanowili doskonałe wakacyjne towarzystwo. Jedno jest pewne: Litwini są także pozytywnie zakręceni! Grupa polska *** Litewska Pani Prezydent Dalia Grybauskaite jest pierwszą kobietą - głową państwa w tym kraju. Podobnie jak w Polsce nazwisko prezydenta często pada ofiarą żartów, tak Litwini często śmieją się ze swojej grzybowej pani prezydent. *** Tradycyjna litewska potrawa nosi nazwę Cepelinai. Jest to danie podobne do polskich pyz z mięsem. *** Najpopularniejszym sportem na Litwie jest koszykówka. Została rozsławiona za czasów okupacji rosyjskiej na tym terenie, jako sposób na pokazanie siły Litwinów, których drużyna często pokonywała graczy rosyjskich. W tej chwili reprezentacja Litwy zajmuje czwartą lokatę wśród najlepszych drużyn świata. *** Choć w Wilnie stolicy Litwy nie ma metra, kursują tutaj trolejbusy. *** Na Litwie funkcjonuje wiele polskich szkó. *** Społeczność litewska liczy zaledwie 3 miliony ludzi. tak wspaniałych młodych mężczyzn! Ogromnym zaskoczeniem był dla nas fakt, iż pomimo nieznajomości języka angielskiego przez niektórych członków grupy polskiej, mogliśmy porozumieć się bez przeszkód, choć wydawałoby się, iż bariery werbalne stanowią największe wyzwanie. Zaznaczamy, iż sposób wypowiadania przez Polaków słów w języku litewskim jest wyjątkowo uroczy i bardzo nas bawi, kiedy zaś my mówimy po polsku widzimy rozbawione twarze naszych zachodnich sąsiadów. Czas spędzony wspólnie na kajakowej wyprawie z pewnością zaowocuje znajomościami na dłużej. Oby więcej tego typu projektów! Grupa litewska Powiedzieli o Polakach dzień w Wilnie! Chyba z nikim innym nie byłoby tak zabawnie jak z mieszkańcami Polski! Auguste Jesteście kreatywni, dobrze zorganizowani, a przede wszystkim kompletnie zakręceni! Justina W Wilnie wielu ludzi pamięta czasy polskiej okupacji i dlatego często nie mówi się tu o Was zbyt pochlebnie. Ja jednak myślę, iż to już przeszłość i teraz należy się lepiej poznać, zintegrować. Chociaż Wasze upodobanie do zabaw nocnych w lesie uważam za nieco dziwne, bardzo podoba mi się Wasza pomysłowość. Tak trzymać! Milda Dowiedziałam się po raz pierwszy o Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. Nie miałam pojęcia o autorce ani o książce. Znamy Mickiewicza, choć w naszych szkołach traktowany jest jako poeta zagraniczny. Niektórzy myślą, że można uznać go za naszego rodaka. Dovile Czy wiesz, że...? Na zdj. część uczestników projektu reklama w Aveciarzu

12 P o e m a t Podczas jednego wieczoru poznawaliśmy poezję Mickiewicza i uczyliśmy się Inwokacji z Pana Tadeusza po angielsku. Potem napisaliśmy międzynarodowy poemat kajakowy. Kiedy rozkoszy użyć chciałam na spływ z Litwinami pojechałam. A na tym spływie było morowo dużo zabawy i to, i owo... Lietuviams buvo sunku, Bet mes viską įveikem kartu. (Dla Litwinów było to bardzo trudne, jednak robili to razem) A to całe szczypanie i chlapanie, Zagwarantowało nam dobre poznanie. Daug keliavom ant vandens, Padirbejom iš stuomens. (Wiele podróżowaliśmy po wodzie i ciężko pracowaliśmy). I król Jagiełło do nas zagościł, Prawo do korony sobie rościł. Mušis buvo toks žiaurus Kad teko nusimest rubus. (Bitwa była tak okrutna, że wszyscy musieli zdjąć swoje ubrania) Krzyżacy znów zostali pokonani, Bo po raz kolejny byli na bani. Po kovu vandenyse Žaidem karą miškuose. (Po bitwie w wodzie rozegraliśmy wojnę w lesie) Dziś Auguste jest radosna, Bo z Marcinem łączy wiosła. Dominykas neirklavo, Su Agata daug flirtavo. (Dominic nie wiosłował, ponieważ flirtował z Agatą). Choć Martusia wciąż pilnuje, Gina w krzakach kombinuje. Tad kadangi daug bendravom, Dai mnie buži greit pagavom. (Wiele rozmawialiśmy, dlatego Litwini szybko nauczyli się mówić: Daj mi buzi ) Jeśli lubisz różne figle, Musisz poznać naszą Migle. Bartekas buvo labai dosnus, Kaip Kaledu Senelis dalino prizus. (Bartek był bardzo hojny i jak Święty Mikołaj dawał wszystkim prezenty/nagrody) Kapeć chodzi cały czas w amoku, Nie może oderwać od Justyny wzroku. Merginos labai norejo skęsti, Kad gelbetojai galetu jas ant ranku nešti. (Dziewczyny chciały się topić, aby ratownicy mogli wynieść je z wody na rękach). Mildowe śpiewy słowicze, Rozjaśniają Dzięcioła oblicze. Nenorėjome liemenių, Nes vandens tik iki kelių. (Nie chcieliśmy kapoków, ponieważ woda sięgała do kolan) Asz teve milu! Erika, Woła do każdego ratownika. Vakarai buvo tokie linksmi, Kad miegot nenorejome visi. (Wieczory były tak zabawne, że nie chcieliśmy chodzić spać) Z wiersza wynika morał taki drodzy: dziewczyny i chłopaki Polak, Litwin dwa bratanki... Do kajaka i do szklanki! List do Witolda Drogi Witoldzie! Idąc Twoimi śladami w wielce chwalebnym i niezwykłym zwycięstwem pod Grunwaldem, postanowiliśmy raz jeszcze dać Krzyżakom łupnia! Jeżeli sądzisz, że ukrywanie się z armią w lesie jest wystarczająco oryginalnym pomysłem jesteś w błędzie! Podczas naszego polsko litewskiego spływu kajakowego powtórzyliśmy wydarzenia z 15 lipca 1410 roku. Dwie wrogie armie stanęły naprzeciw siebie, rozpoczynając walkę na śmierć i życie od wzajemnego ochlapywania i wywracania do wody kajaków. Nie można tu nie wymienić jednego z najbardziej zasłużonych dla przebiegu bitwy Marcina Szybkonogiego. To dzięki jego poświęceniu i sprytowi udało nam się zdobyć dwie z trzech krzyżackich flag. Pomimo ran odniesionych w starciu z walecznymi przeciwnikami, nasz rycerz pozostał najsłynniejszym spośród tych, którzy stanęli do boju i sprytnie oszukał samego Ulricha von Jungingena, Wielkiego Mistrza Zakonu. Zakonnicy nie pozostali dłużni, wysyłając swojego walecznego brata Kiczu który przedarłszy się przez las porwał koronę z głowy Jagiełły, obserwującego całe zajście z wyżyn pobliskiego pagórka. Sytuacja z sekundy na sekundę robiła się coraz poważniejsza. Wszystkie kajaki wylądowały w wodzie, a na materiałowych zbrojach żołnierzy nie została sucha nitka. Krzyżacy, mimo stosowanych podstępów, okazali się godnymi przeciwnikami. Jednakże ich wysiłki spełzły na niczym, idąc w ślady Waszej Wysokości wykorzystaliśmy ich słabości! Tak jak 600 lat temu zjednoczone siły polsko litewskie zwyciężyły bitwę, nie tylko ze względu na własne umiejętności, ale także za sprawą pijaństwa Krzyżaków ( nasi Krzyżacy pili wyłącznie wodę z rzeki!). Nie musisz się martwić Twoja sława w ojczyźnie nigdy nie zaginie! Z nadzieją na rychłe spotkanie w niebie, oddani Waszej Wysokości, Rycerze z Fundacji AVE i Żołnierze Armii Litewskiej Bartek - Jagiełło Dominik - Witold G r u n w a l d MEN i FRSE nie ponosi żadnej odpowiedzialności za powyższe treści; nie odzwierciedlają też one stanowiska MEN i FRSE.

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

SZKOŁA PODSTAWOWA NR 258 IM. GEN. JAKUBA JASIŃSKIEGO W WARSZAWIE

SZKOŁA PODSTAWOWA NR 258 IM. GEN. JAKUBA JASIŃSKIEGO W WARSZAWIE SZKOLNY PROGRAM AKTYWNEJ WSPÓŁPRACY SZKOŁA PODSTAWOWA NR 258 IM. GEN. JAKUBA JASIŃSKIEGO W WARSZAWIE Dokument ten jest podsumowaniem udziału szkoły w projekcie Szkoła współpracy. Uczniowie i rodzice kapitałem

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Zeszyt ćwiczeń do laboratorium ATOMÓW cz. I. Region okiem ATOMów wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej w województwie warmińsko-mazurskim

Zeszyt ćwiczeń do laboratorium ATOMÓW cz. I. Region okiem ATOMów wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej w województwie warmińsko-mazurskim Wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej Raport po I spotkaniu: Region okiem ATOMów 2012 Zeszyt ćwiczeń do laboratorium ATOMÓW cz. I. Region okiem ATOMów wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej w

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego

Bardziej szczegółowo

Oto sylwetki kandydatów, którzy spełnili w/w warunki oraz to, co chcieli nam powiedzieć o sobie i swoich planach

Oto sylwetki kandydatów, którzy spełnili w/w warunki oraz to, co chcieli nam powiedzieć o sobie i swoich planach WYBORY PRZEWODNICZĄCEGO I OPIEKUNA SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Rozpoczął się nowy rok szkolny. Po wspaniałych wakacjach, wypoczęci powróciliśmy do szkoły aby rzucić się w wir pracy. Już we wrześniu czeka nas

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ NA ROWERY Dziewczyny na rowery! SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ Czas trwania zajęć: 90 minut CELE LEKCJI Po zajęciach uczniowie będą potrafili:

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ SPOTKANIA Z UCZNIAMI WOLSKICH SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH NA TEMAT PROBLEMÓW MŁODZIEŻY I KOMUNIKACJI

SCENARIUSZ SPOTKANIA Z UCZNIAMI WOLSKICH SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH NA TEMAT PROBLEMÓW MŁODZIEŻY I KOMUNIKACJI SCENARIUSZ SPOTKANIA Z UCZNIAMI WOLSKICH SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH NA TEMAT PROBLEMÓW MŁODZIEŻY I KOMUNIKACJI [czas trwania wywiadu do 120 minut] Ogólne wskazówki odnośnie przeprowadzania wywiadu: Pytania

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ PIĘKNEJ OJCZYŹNIE-POLSZCZYŹNIE

W MOJEJ PIĘKNEJ OJCZYŹNIE-POLSZCZYŹNIE MIĘDZYSZKOLNE DNI KULTURY 2013 W 60. ROCZNICĘ ŚMIERCI JULIANA TUWIMA: W MOJEJ PIĘKNEJ OJCZYŹNIE-POLSZCZYŹNIE XIII LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE Z ODDZIAŁAMI DWUJĘZYCZNYMI IM. PŁK. L. LISA-KULI WARSZAWA, UL.

Bardziej szczegółowo

PLAN DZIAŁAŃ WYCHOWAWCZYCH. Rok szkolny 2014/2015

PLAN DZIAŁAŃ WYCHOWAWCZYCH. Rok szkolny 2014/2015 PLAN DZIAŁAŃ WYCHOWAWCZYCH Rok szkolny 2014/2015 Rzeczą dla człowieka najważniejszą jest wychowanie. Każda rzecz dobrze rozpoczęta daje nadzieję dobrego wyniku, więc jeśli zaszczepisz młodemu zacne wychowanie,

Bardziej szczegółowo

ZGŁOSZENIE PRZYKŁADU DOBREJ PRAKTYKI

ZGŁOSZENIE PRZYKŁADU DOBREJ PRAKTYKI ZGŁOSZENIE PRZYKŁADU DOBREJ PRAKTYKI Nazwa szkoły, w której realizowane jest działanie Zespół Szkół w Nowej Wsi Imię i nazwisko dyrektora szkoły/placówki Adres Krzysztof Kaczmarek Nowa Wieś 26a 59-730

Bardziej szczegółowo

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie!

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie! Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 20 wydarzeń rodzinnych w każdej dzielnicy Warszawy - propozycja współpracy przy wyjątkowym warszawskim projekcie! List przewodni Szanowni Państwo, Serdecznie zapraszam

Bardziej szczegółowo

MOCNE STRONY OSOBOWE:

MOCNE STRONY OSOBOWE: MOCNE STRONY OSOBOWE: To ja Kreatywność / pomysłowość Znajduję różne rozwiązania problemów Łatwo wpadam na nowe pomysły Mam wizjonerskie pomysły Szukam nowych możliwości i wypróbowuję je Potrafię coś zaprojektować

Bardziej szczegółowo

Młodzieżowe Rady. sposób na systematyczne uczestnictwo młodzieży w życiu publicznym

Młodzieżowe Rady. sposób na systematyczne uczestnictwo młodzieży w życiu publicznym Młodzieżowe Rady sposób na systematyczne uczestnictwo młodzieży w życiu publicznym VI seminarium Laboratorium Partycypacji Obywatelskiej: partycypacja młodzieży 11-12 października 2011 roku Zaczęło się

Bardziej szczegółowo

Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, 18 24. 03. 2012. Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie

Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, 18 24. 03. 2012. Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie ARKUSZ EWALUACJI UCZNIA Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, 18 24. 03. 2012 Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie 1. Zawartość merytoryczną (naukową, poznawczą) programu

Bardziej szczegółowo

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych.

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI 2013 - raport Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI CHCĄ ZMIENIAĆ ŚWIAT Wszyscy doskonale wiemy, że młodych ludzi

Bardziej szczegółowo

WYNIKI ANKIETY EWALUCYJNEJ DLA UCZNIÓW NA TEMAT REALIZACJI PROJEKTU COMENIUS W ZESPOLE SZKÓŁ IM. PIOTRA WYSOCKIEGO

WYNIKI ANKIETY EWALUCYJNEJ DLA UCZNIÓW NA TEMAT REALIZACJI PROJEKTU COMENIUS W ZESPOLE SZKÓŁ IM. PIOTRA WYSOCKIEGO WYNIKI ANKIETY EWALUCYJNEJ DLA UCZNIÓW NA TEMAT REALIZACJI PROJEKTU COMENIUS W ZESPOLE SZKÓŁ IM. PIOTRA WYSOCKIEGO 1. Czy byłeś zaangażowany w projekt? Tak 100% Nie 2. Co skłoniło Cię do wzięcia udziału

Bardziej szczegółowo

JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI

JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI Motywacja to: CO TO JEST MOTYWACJA? stan gotowości człowieka do podjęcia określonego działania, w tym przypadku chęć dziecka do uczenia się, dążenie do rozwoju, do zaspokajania

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć edukacyjnych dla uczniów szkoły podstawowej (klasy IV - VI) Budżet partycypacyjny czego potrzebuje nasza okolica?

Scenariusz zajęć edukacyjnych dla uczniów szkoły podstawowej (klasy IV - VI) Budżet partycypacyjny czego potrzebuje nasza okolica? Scenariusz zajęć edukacyjnych dla uczniów szkoły podstawowej (klasy IV - VI) Budżet partycypacyjny czego potrzebuje nasza okolica? Autor: Krzysztof Romaniuk Temat: Budżet partycypacyjny czego potrzebuje

Bardziej szczegółowo

GŁOS DWÓJKI PROJEKTU. K. Fot. Archiwum

GŁOS DWÓJKI PROJEKTU. K. Fot. Archiwum Zespół Szkół nr 2 ul. Karola Barke 3 13-100, Nidzica Numer 2 03/14 ORGANIZATOR PROJEKTU PARTNER Witajcie! Nie wiemy, czy zauważyliście, ale WIOSNA TUŻ,TUŻ... Redakcja "NOCKA" KARNAWAŁOWA Klasy 6 wraz z

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

Zaproszenie do współpracy. ROWER, wolność, integracja, ekologia, przyjazna przestrzeń miejska, wygoda, oszczędność,

Zaproszenie do współpracy. ROWER, wolność, integracja, ekologia, przyjazna przestrzeń miejska, wygoda, oszczędność, 2015 Zaproszenie do współpracy ROWER, wolność, integracja, ekologia, przyjazna przestrzeń miejska, wygoda, oszczędność, Czym jest krakowskie ŚWIĘTO CYKLICZNE? Święto Cykliczne to festiwal nowej kultury

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie projektu

Podsumowanie projektu Podsumowanie projektu ESF01-2013 1 PL1 LEO01 37042 Uczniowie z Malborka wybierają zawody z przyszłością Prezentacja: Michalina Mościszko Projekt: Staże i praktyki zagraniczne dla osób kształcących się

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

MIĘDZYSZKOLNE DNI KULTURY 2016

MIĘDZYSZKOLNE DNI KULTURY 2016 MIĘDZYSZKOLNE DNI KULTURY 2016 XIII LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE Z ODDZIAŁAMI DWUJĘZYCZNYMI WARSZAWA, UL. OSZMIAŃSKA 23/25 15-17 marca 2016 r. Odważnym los sprzyja /H. Sienkiewicz/ Projekt edukacji kulturalnej

Bardziej szczegółowo

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do ciebie mówią zwłaszcza wtedy, kiedy się do nich modlisz. Ich subtelny głos, który dociera do nas w postaci intuicyjnych odczuć i myśli ciężko usłyszeć w

Bardziej szczegółowo

ANKIETA EWALUACYJNA UCZESTNIKA

ANKIETA EWALUACYJNA UCZESTNIKA Projekt: Dwa modele wsparcia zawodowego absolwentów szkół wyższych nr 2013-1-PL1-LEO02-37513 Projekt jest realizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej w ramach programu Uczenie się przez całe

Bardziej szczegółowo

PROGRAM WYCHOWAWCZY KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZAWADCE OSIECKIEJ

PROGRAM WYCHOWAWCZY KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZAWADCE OSIECKIEJ PROGRAM WYCHOWAWCZY KLASY V SZKOŁY PODSTAWOWEJ W ZAWADCE OSIECKIEJ Tematy i zagadnienia (cele edukacyjne) 1. Wybór samorządu klasowego prawa i obowiązki ucznia -kształtowanie postaw patriotycznych i świadomości

Bardziej szczegółowo

Założenia programowe

Założenia programowe Założenia programowe Nauczanie języków obcych w szkole jest ograniczone czasowo (wymiarem godzin lekcyjnych) i tematycznie (programem nauczania) i z przyczyn oczywistych skupia się często na zagadnieniach

Bardziej szczegółowo

Castingowi przyglądał się też Konrad Dziurdzia, który reprezentuje Mazowieckiego Kuratora Oświaty.

Castingowi przyglądał się też Konrad Dziurdzia, który reprezentuje Mazowieckiego Kuratora Oświaty. Czas na Śródmieście W Warszawie powstaje kolejna dzielnicowa grupa PaT Warszawa to miasto, w którym zrodził się program Profilaktyka a Ty (od 2006 do 2010 roku prowadzony pod nazwą Profilaktyka a Teatr

Bardziej szczegółowo

Anna Pruszyńska Karolina Bajorek Natalia Skrzypczak

Anna Pruszyńska Karolina Bajorek Natalia Skrzypczak W marcu 2013 w naszej szkole odbył się ekologiczny konkurs dla licealistów. Jego tytuł: Jeden z dziesięciu w barwach ziemi. Była to kolejna edycja tego konkursu, który cieszy się dużą popularnością wśród

Bardziej szczegółowo

4. Rozmawiasz z pracodawcą odnośnie Twojej pracy wakacyjnej. Omów: - wynagrodzenie - obowiązki - godziny pracy - umiejętności

4. Rozmawiasz z pracodawcą odnośnie Twojej pracy wakacyjnej. Omów: - wynagrodzenie - obowiązki - godziny pracy - umiejętności 1. Chcesz zapisać się na kurs języka w Londynie. W rozmowie z pracownikiem szkoły językowej omów następujące kwestie: - twój poziom znajomości języka - koszty - prowadzący - zajęcia dodatkowe 2. Jesteś

Bardziej szczegółowo

Fundacja Rozwoju Środowisk Lokalnych PODPORA

Fundacja Rozwoju Środowisk Lokalnych PODPORA FUNDACJA ROZWOJU ŚRODOWISK LOKALNYCH PODPORA WYNIKI BADANIA AKTYWNOŚC SPOŁECZNA SENIOREK W POWIECIE DĄBROWSKIM SMYKÓW 2014 Co sądzić o seniorach, a szczególnie kobietach? Jakie jest ich społeczne zaangażowanie

Bardziej szczegółowo

Działanie DOSTĘPNI SAMORZĄDOWCY - PODSUMOWANIE KADENCJI 2010-2014

Działanie DOSTĘPNI SAMORZĄDOWCY - PODSUMOWANIE KADENCJI 2010-2014 Działanie DOSTĘPNI SAMORZĄDOWCY - PODSUMOWANIE KADENCJI 2010-2014 Materiał wypracowany w czasie Warsztatów Wprowadzających do tegorocznej edycji akcji Masz Głos, Masz wybór działanie Dostępni Samorządowcy

Bardziej szczegółowo

Badanie losów absolwentów

Badanie losów absolwentów RAPORT Z BADANIA LOSÓW ABSOLWENTÓW GIMNAZJUM IM. ŚW. JADWIGI KRÓLOWEJ POLSKI W WAWRZEŃCZYCACH PRZEPROWADZONEGO W ROKU SZKOLNYM / W grudniu r. przeprowadzono badanie losów absolwentów Gimnazjum w Wawrzeńczycach

Bardziej szczegółowo

Raport z konsultacji społecznych budżetu partycypacyjnego

Raport z konsultacji społecznych budżetu partycypacyjnego Raport z konsultacji społecznych budżetu Mając na uwadze rozwój społeczeństwa obywatelskiego, udział mieszkańców w formułowaniu priorytetów w zakresie kierunków rozwoju miasta i dzielnic, a także doskonalenia

Bardziej szczegółowo

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie.

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Przede wszystkim dziękuję Ci, że chciałeś zapoznać się z moją

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2

Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2 STOWARZYSZENIE SPOZA Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2 Opracowanie: Ewelina Wildner Grudzień 2015 r. 1 Spis treści Cele ewaluacji... 3 Metodologia... 4 Wyniki ewaluacji...

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Ludzie listy piszą. Struktura i forma listu

Ludzie listy piszą. Struktura i forma listu Ludzie listy piszą. Struktura i forma listu 1. Cele lekcji a) Wiadomości Uczeń: wie, jakie są cechy listu, zna rodzaje listów, zna zwroty grzecznościowe oraz zasady ich pisowni. b) Umiejętności Uczeń potrafi:

Bardziej szczegółowo

Strona 1. SZKOŁA PODSTAWOWA nr 143 im. STEFANA STARZYŃSKIEGO w WARSZAWIE PROGRAM WYCHOWAWCZY. Warszawa 2015/16

Strona 1. SZKOŁA PODSTAWOWA nr 143 im. STEFANA STARZYŃSKIEGO w WARSZAWIE PROGRAM WYCHOWAWCZY. Warszawa 2015/16 Strona 1 SZKOŁA PODSTAWOWA nr 143 im. STEFANA STARZYŃSKIEGO w WARSZAWIE PROGRAM WYCHOWAWCZY Warszawa 2015/16 Strona 2 PODSTAWA PROGRAMU WYCHOWAWCZEGO SZKOŁY Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Ustawa

Bardziej szczegółowo

Światowy Polonista intensywny kurs języka i kultury polskiej dla zagranicznych studentów filologii polskiej

Światowy Polonista intensywny kurs języka i kultury polskiej dla zagranicznych studentów filologii polskiej INFORMACJE DOTYCZĄCE KURSU JĘZYKA POLSKIEGO DLA ZAGRANICZNYCH STUDENTÓW FILOLOGII POLSKIEJ - 120 H Szkoła Języka Polskiego i Języków Obcych e-mail: office@makilen.pl MAKILEN www.makilen.pl ul. Ariańska

Bardziej szczegółowo

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról.

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról. 11. W ramach wymiany młodzieżowej gościsz u siebie kolegę / koleżankę z Danii. Chcesz go / ją lepiej poznać. Zapytaj o jego/jej: miejsce zamieszkania, rodzeństwo, zainteresowania. Po przyjeździe do Londynu

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN KONKURSU LITERACKIEGO,,PAPIEŻ POLAK JEST NAM BLISKI I. POSTANOWIENIA OGÓLNE

REGULAMIN KONKURSU LITERACKIEGO,,PAPIEŻ POLAK JEST NAM BLISKI I. POSTANOWIENIA OGÓLNE REGULAMIN KONKURSU LITERACKIEGO,,PAPIEŻ POLAK JEST NAM BLISKI I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Konkurs Fraszka - Igraszka,,PAPIEŻ POLAK JEST NAM BLISKI skierowany jest do uczniów szkół gimnazjalnych z terenu

Bardziej szczegółowo

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek Friedrichshafen 2014 Wjazd pełen miłych niespodzianek Do piątku wieczora nie wiedziałem jeszcze czy pojadę, ale udało mi się wrócić na firmę, więc po powrocie do domu szybkie pakowanie i rano o 6.15 wyjazd.

Bardziej szczegółowo

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów)

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów) REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1 (wersja dla studentów) Reklama jest obecna wszędzie w mediach, na ulicy, w miejscach, w których uczymy się, pracujemy i odpoczywamy. Czasem pomaga nam w codziennych

Bardziej szczegółowo

Rafał Augusiewicz wokalista, konferansjer,

Rafał Augusiewicz wokalista, konferansjer, Rafał Augusiewicz wokalista, konferansjer, prezenter. Współzałożyciel i Lider popularnego zespołu NIENEGATYWNI. Wraz z zespołem Nienegatywni, którego działalność zapoczątkowana została przed czterema laty

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Regulamin Gminnego Konkursu Reportażu- konkursu dla szkół gimnazjalnych

Regulamin Gminnego Konkursu Reportażu- konkursu dla szkół gimnazjalnych Regulamin Gminnego Konkursu Reportażu- konkursu dla szkół gimnazjalnych I. Motto: Spotykam się z młodymi reporterami. Są to ludzie bardzo ambitni, oczytani, z wielkimi pasjami Ryszard Kapuściński Inspiracją

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Jak się komuś pomoże, to zyskuje się poczucie, że życie ma sens, że służy czemuś pożytecznemu. Siba Shakib

Jak się komuś pomoże, to zyskuje się poczucie, że życie ma sens, że służy czemuś pożytecznemu. Siba Shakib Jak się komuś pomoże, to zyskuje się poczucie, że życie ma sens, że służy czemuś pożytecznemu. Siba Shakib www.zs.korczak.prudnik.pl 12 1 Komisja Europejska ogłosiła 2011 rok Europejskim Rokiem Wolontariatu

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

PODSUMOWANIE AKCJI DRUGIE ŻYCIE

PODSUMOWANIE AKCJI DRUGIE ŻYCIE PODSUMOWANIE AKCJI DRUGIE ŻYCIE I LO IM. KAROLA MARCINKOWSKIEGO W POZNANIU KLASA MEDICUS-2 Wychowawca klasy: mgr Renata Mikołajczyk-Szwaczkowska POZNAŃ 2013/2014 25 października 2013r. - w naszej szkole

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II Działdowie przystąpił do Ogólnopolskiego Konkursu Bezpieczna Szkoła -Bezpieczny Uczeń

Zespół Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II Działdowie przystąpił do Ogólnopolskiego Konkursu Bezpieczna Szkoła -Bezpieczny Uczeń Zespół Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II Działdowie przystąpił do Ogólnopolskiego Konkursu Bezpieczna Szkoła -Bezpieczny Uczeń Zadania konkursu Bezpieczna Szkoła - Bezpieczny Uczeń: ZADANIE 1 Przeprowadzenie

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Polski Związek Głuchych niech nas usłyszą!

Polski Związek Głuchych niech nas usłyszą! Polski Związek Głuchych niech nas usłyszą! STUDIUM PRZYPADKU Dr Justyna Starostka Akademia Leona Koźmińskiego jstarostka@kozminski.edu.pl Część B Miasto głuchych Piotr zdecydował się na współpracę z Citygames.pl.

Bardziej szczegółowo

Program NA WŁASNE KONTO

Program NA WŁASNE KONTO Program NA WŁASNE KONTO Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej jest organizacją pozarządową, działającą na rzecz rozwoju polskiej wsi. Od blisko 25 lat pomaga zmieniać jej wizerunek oraz aktywnie

Bardziej szczegółowo

Nowy projekt ACTIV aktywnie i razem dla rozwoju Regionalnej Sieci Wolontariatu

Nowy projekt ACTIV aktywnie i razem dla rozwoju Regionalnej Sieci Wolontariatu Nowy projekt ACTIV aktywnie i razem dla rozwoju Regionalnej Sieci Wolontariatu Niezwykle popularna idea pracy wolontarystycznej powoduje, że osób chcących zostać wolontariuszami przybywa, szczególnie w

Bardziej szczegółowo

Jak powstaje gazeta? Projekt edukacyjny dla uczniów klas pierwszych Gimnazjum nr 7 w Chełmie

Jak powstaje gazeta? Projekt edukacyjny dla uczniów klas pierwszych Gimnazjum nr 7 w Chełmie Jak powstaje gazeta? Projekt edukacyjny dla uczniów klas pierwszych Gimnazjum nr 7 w Chełmie Podstawa prawna Na mocy Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 20 sierpnia 2010 roku zmieniającego rozporządzenie

Bardziej szczegółowo

Polskie kino w opinii Internautów. wyniki badań bezpośrednich

Polskie kino w opinii Internautów. wyniki badań bezpośrednich Polskie kino w opinii Internautów wyniki badań bezpośrednich Zakres i częstotliwość oglądania polskich filmów Badani są bardzo aktywnymi uczestnikami życia kulturalnego. Niemal 60% badanych było w ciągu

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Dzień przedsiębiorczości

Dzień przedsiębiorczości Program edukacyjny Dzień przedsiębiorczości XI edycja 2 kwietnia 2014 r. O Fundacji Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości to pozarządowa organizacja pożytku publicznego, której celem jest przygotowanie

Bardziej szczegółowo

Konkurs BEZPIECZNA SZKOŁA BEZPIECZNY UCZEŃ ZADANIE NR 6 GRUDZIEŃ/STYCZEŃ 2012/2013

Konkurs BEZPIECZNA SZKOŁA BEZPIECZNY UCZEŃ ZADANIE NR 6 GRUDZIEŃ/STYCZEŃ 2012/2013 Konkurs BEZPIECZNA SZKOŁA BEZPIECZNY UCZEŃ ZADANIE NR 6 GRUDZIEŃ/STYCZEŃ 2012/2013 Przeprowadzenie we wszystkich klasach konwersatoriów pod hasłem Mój przyjaciel jest inwalidą - jak kształtować podstawy

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA zaawansowana Cel ogólny: ocena decyzji podjętej przez bohatera legendy. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem

Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem autorka: Małgorzata Łojkowska Nasza naczelna zasada: nie robić niczego po próżnicy. Jeżeli coś jest potrzebne, to to robimy. Jeżeli nie jest, to nie o realizacji

Bardziej szczegółowo

Propozycja współpracy w ramach projektu

Propozycja współpracy w ramach projektu Propozycja współpracy w ramach projektu AIESEC to największa pozarządowa organizacja studencka na świecie. Główną działalnością jest doskonalenie potencjału młodych ludzi. Wspieramy także rozwój przedsiębiorczości,

Bardziej szczegółowo

PROGRAM AMBASADORSKI. biznesth228.info

PROGRAM AMBASADORSKI. biznesth228.info PROGRAM AMBASADORSKI biznesth228.info O PROGRAMIE Program Ambasadorski Grupy Trinity stanowi nowatorską propozycję nawiązania relacji naszej Firmy ze środowiskiem akademickim. Nie oczekujemy od Was pomocy

Bardziej szczegółowo

Oto sylwetki kandydatów, którzy spełnili w/w warunki oraz to, co chcieli nam powiedzieć o sobie i swoich planach

Oto sylwetki kandydatów, którzy spełnili w/w warunki oraz to, co chcieli nam powiedzieć o sobie i swoich planach WYBORY PRZEWODNICZĄCEGO I OPIEKUNA SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Rozpoczął się nowy rok szkolny. Po wspaniałych wakacjach, wypoczęci powróciliśmy do szkoły aby rzucić się w wir pracy. Już we wrześniu czeka nas

Bardziej szczegółowo

20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach. Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny

20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach. Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny 20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny Kiedy się uczymy, emocje są niezwykle ważne. Gdybyśmy uczyli się tylko biorąc suche fakty, które

Bardziej szczegółowo

PROJEKT EDUKACYJNY. Pomysły na zaangażowanie partnerów zewnętrznych. e-book. Jak pozyskiwać sojuszników i promować projekt? www.projektzklasa.

PROJEKT EDUKACYJNY. Pomysły na zaangażowanie partnerów zewnętrznych. e-book. Jak pozyskiwać sojuszników i promować projekt? www.projektzklasa. e-book PROJEKT EDUKACYJNY Jak pozyskiwać sojuszników i promować projekt? Pomysły na zaangażowanie partnerów zewnętrznych 1 PROJEKT EDUKACYJNY Jak pozyskiwać sojuszników i promować projekt? Projekty edukacyjne

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Samorząd a dyrektorzy szkół

Samorząd a dyrektorzy szkół VIII Kongres Zarządzania Oświatą Warszawa, 25-27 września 2013 r. Samorząd a dyrektorzy szkół Marlena Ewa Kazoń W Harmonii Szkolenia i Doradztwo Zarządzanie Zasobami Ludzkimi Dajcie ludziom swobodę działania,

Bardziej szczegółowo

Gimnazjum nr 1 im. gen broni Stanisława Maczka w Jaworzu

Gimnazjum nr 1 im. gen broni Stanisława Maczka w Jaworzu Gimnazjum nr 1 im. gen broni Stanisława Maczka w Jaworzu W ramach przeprowadzenia ewaluacji wewnętrznej przeprowadzono badanie ankietowe na grupach Uczniowie naszego gimnazjum Rodzice naszych uczniów 127

Bardziej szczegółowo

Konferencja prasowa koalicji Masz głos, masz wybór KAMPANIA GDZIEKOLWIEK BĘDZIESZ, ZAGŁOSUJ 31 maja 2010, Warszawa

Konferencja prasowa koalicji Masz głos, masz wybór KAMPANIA GDZIEKOLWIEK BĘDZIESZ, ZAGŁOSUJ 31 maja 2010, Warszawa Konferencja prasowa koalicji Masz głos, masz wybór KAMPANIA GDZIEKOLWIEK BĘDZIESZ, ZAGŁOSUJ 31 maja 2010, Warszawa Koalicja Masz głos, masz wybór Koalicję tworzą organizacje pozarządowe, agencje reklamowe

Bardziej szczegółowo

INFORMATOR DLA GIMNAZJALISTÓW

INFORMATOR DLA GIMNAZJALISTÓW INFORMATOR DLA GIMNAZJALISTÓW ZESPÓŁ SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH NR 1 im. kpt. hm. Andrzeja Romockiego Morro W BARLINKU ROK SZKOLNY 2012/2013 Drodzy Rodzice i Absolwenci Gimnazjum! Przedstawiamy wam ofertę

Bardziej szczegółowo

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości!

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Gmina Pleśna bierze udział w projekcie Samorząd z inicjatywą realizowanym przez Fundację Biuro

Bardziej szczegółowo

Program Polsko Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez PSPiA KLANZA

Program Polsko Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez PSPiA KLANZA Program Polsko Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowany przez PSPiA KLANZA Idea programu W programie Wolontariat studencki grupy liczące od dwóch do pięciu studentów wolontariuszy prowadzą zajęcia edukacyjne

Bardziej szczegółowo

Okaże się, czy to naprawdę będzie pojedynek? A może wymiana wiedzy, inspiracja i czerpanie z doświadczeń pokoleń?

Okaże się, czy to naprawdę będzie pojedynek? A może wymiana wiedzy, inspiracja i czerpanie z doświadczeń pokoleń? IV EDYCJA KONKURSU KULINARNEGO TU ZACZYNA SIĘ WARSZAWA, TUTAJ DZIECKO ZDROWO JADA Burmistrz Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy po raz czwarty zaprasza do udziału w konkursie kulinarnym Tu zaczyna się Warszawa,

Bardziej szczegółowo

PROGRAM WYCHOWAWCZY ZESPOŁU SZKÓŁ AGROTECHNICZNYCH I OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH IM. ST. STASZICA W SWAROŻYNIE

PROGRAM WYCHOWAWCZY ZESPOŁU SZKÓŁ AGROTECHNICZNYCH I OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH IM. ST. STASZICA W SWAROŻYNIE PROGRAM WYCHOWAWCZY ZESPOŁU SZKÓŁ AGROTECHNICZNYCH I OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH IM. ST. STASZICA W SWAROŻYNIE WSTĘP Założeniem programu wychowawczego naszej szkoły jest rozwój osobowości ucznia. Osobowości pojmowanej

Bardziej szczegółowo

POMOCNA DŁOŃ PROJEKT SPOŁECZNY

POMOCNA DŁOŃ PROJEKT SPOŁECZNY Publiczna Szkoła Podstawowa nr 14 im. A. Mickiewicza 45 720 Opole ul. Sz. Koszyka 21 tel./fax.: (077) 4743191 POMOCNA DŁOŃ PROJEKT SPOŁECZNY Magdalena Sokołowska Urszula Kostrzewska Opole 2010/2011 WSTĘP

Bardziej szczegółowo

Organizowanie konkursów czytelniczych w ramach Innowacji Pedagogicznej Czytanie kluczem do sukcesu

Organizowanie konkursów czytelniczych w ramach Innowacji Pedagogicznej Czytanie kluczem do sukcesu Organizowanie konkursów czytelniczych w ramach Innowacji Pedagogicznej Czytanie kluczem do sukcesu Innowacja Pedagogiczna realizowana w Szkole Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Teresinie w roku szkolnym

Bardziej szczegółowo

JA I MOJA DZIAŁALNOŚĆ

JA I MOJA DZIAŁALNOŚĆ DLA INNYCH Marta Sak, Gimnazjum nr 92 JA I MOJA DZIAŁALNOŚĆ Od II semestru klasy I biorę udział w rozmaitych działaniach dodatkowych w mojej szkole i znajdujących się w sąsiedztwie integracyjnych placówkach

Bardziej szczegółowo

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w KLASA 1A Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w zagranicznym klubie lub pracować w dziedzinie motoryzacji.

Bardziej szczegółowo

2. Opisz swoje dotychczasowe doświadczenie czym zajmowałeś/łaś się do tej pory?

2. Opisz swoje dotychczasowe doświadczenie czym zajmowałeś/łaś się do tej pory? Aplikacja na Studenckiego Ambasadora Fundacji DKMS Polska Drogi Kandydacie/Kandydatko na Studenckiego Ambasadora Fundacji DKMS Polska, Dziękuję za Twoje zainteresowanie i chęć przystąpienia do Programu

Bardziej szczegółowo

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wprowadzenie......5 Rozdział I: Rodzaje uzależnień...... 7 Uzależnienia od substancji......8 Uzależnienia od czynności i zachowań.... 12 Cechy wspólne uzależnień.... 26 Rozdział II: Przyczyny

Bardziej szczegółowo

Program doskonalenia zawodowego nauczycieli dla szkół podnoszących efektywność kształcenia Razem Łatwiej

Program doskonalenia zawodowego nauczycieli dla szkół podnoszących efektywność kształcenia Razem Łatwiej Program doskonalenia zawodowego nauczycieli dla szkół podnoszących efektywność kształcenia Razem Łatwiej Informacja o realizacji pilotażu programu w roku szkolnym 2010/11 Cele ewaluacji i pytania kluczowe

Bardziej szczegółowo

Program Wychowawczy Zespół Szkół Samorządowych w Ełku SZKOŁA PODSTAWOWA SPORTOWA NR 6. W zdrowym ciele zdrowy duch

Program Wychowawczy Zespół Szkół Samorządowych w Ełku SZKOŁA PODSTAWOWA SPORTOWA NR 6. W zdrowym ciele zdrowy duch Program Wychowawczy Zespół Szkół Samorządowych w Ełku SZKOŁA PODSTAWOWA SPORTOWA NR 6 W zdrowym ciele zdrowy duch W sprawach wychowania mówmy jednym głosem Jan Paweł II Program Wychowawczy w naszej szkole

Bardziej szczegółowo

Profesjonalne CV oto podstawy dobrego życiorysu

Profesjonalne CV oto podstawy dobrego życiorysu Profesjonalne CV oto podstawy dobrego życiorysu Czy zastanawiałeś się nad tym, jak powinno wyglądać profesjonalne CV? Przeczytałeś masę poradników dostępnych w internecie i nadal nie wiesz, jak zabrać

Bardziej szczegółowo

5. To, jak Ci idzie w szkole jest dla Twoich rodziców (opiekunów): A niezbyt ważne B ważne C bardzo ważne 1 ANKIETA DLA UCZNIÓW GIMNAZJUM

5. To, jak Ci idzie w szkole jest dla Twoich rodziców (opiekunów): A niezbyt ważne B ważne C bardzo ważne 1 ANKIETA DLA UCZNIÓW GIMNAZJUM ANKIETA DLA UCZNIÓW GIMNAZJUM 5. To, jak Ci idzie w szkole jest dla Twoich rodziców (opiekunów): A niezbyt ważne B ważne C bardzo ważne 1 kod ucznia Drodzy Pierwszoklasiści! Niedawno rozpoczęliście naukę

Bardziej szczegółowo

Muchomorki Maj. W maju Muchomorki dowiedziały się jakie cechy. charakteru i działania sprzyjają pogłębianiu wiedzy.

Muchomorki Maj. W maju Muchomorki dowiedziały się jakie cechy. charakteru i działania sprzyjają pogłębianiu wiedzy. Muchomorki Maj Bloki tematyczne: 1. Sztuka bycia mądrym 2. Łąka wiosna 3. Aktywnie, zdrowo, rodzinnie 4. Dzieci Świata W maju Muchomorki dowiedziały się jakie cechy charakteru i działania sprzyjają pogłębianiu

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1)

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) CZYTANIE A. Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. I jest to bez wątpienia prawda. Bo przecież wiedzę zdobywamy nie tylko w szkole, ale również w pracy, albo

Bardziej szczegółowo

ZASADY I WARUNKI REALIZACJI PROJEKTU EDUKACYJNEGO UCZNIÓW GIMNAZJUM W PRZYSTAJNI Załącznik do Statutu nr 12

ZASADY I WARUNKI REALIZACJI PROJEKTU EDUKACYJNEGO UCZNIÓW GIMNAZJUM W PRZYSTAJNI Załącznik do Statutu nr 12 ZASADY I WARUNKI REALIZACJI PROJEKTU EDUKACYJNEGO UCZNIÓW GIMNAZJUM W PRZYSTAJNI Załącznik do Statutu nr 12 1. Uczniowie mają obowiązek realizowania projektów edukacyjnych na podstawie Rozporządzenia Ministra

Bardziej szczegółowo

Badanie losów absolwentów

Badanie losów absolwentów RAPORT Z BADANIA LOSÓW ABSOLWENTÓW GIMNAZJUM IM. ŚW. JADWIGI KRÓLOWEJ POLSKI W WAWRZEŃCZYCACH PRZEPROWADZONEGO W ROKU SZKOLNYM 01/015 W grudniu 01 r. przeprowadzono badanie losów absolwentów Gimnazjum

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo