O zachodzie słońca. Spotkanie na modlitwie w intencji pokoju w Ziemi Świętej w Watykanie

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "O zachodzie słońca. Spotkanie na modlitwie w intencji pokoju w Ziemi Świętej w Watykanie"

Transkrypt

1 O zachodzie słońca Spotkanie na modlitwie w intencji pokoju w Ziemi Świętej w Watykanie GI O VA N N I MARIA VIAN Sugestywny komentarz żydowski na temat snu Jakuba zwraca uwagę, że tego dnia słońce cudem zaszło wcześniej, ponieważ Bóg płonął pragnieniem, by objawić się temu, kto był w drodze. W świetle tej starodawnej interpretacji nabiera głęb o- kiego znaczenia fakt, że właśnie pod koniec dnia o dbyło się w Ogrodach Watykańskich spotkanie Biskupa Rzymu z prezydentami izraelskim i palestyńskim, Patriarchą Konstantynopola i przedstawicielami trzech religii monoteistycznych. I wiele osób odnosiło wyraźne wrażenie, że są świadkami wydarzenia przełomowego. Było ono przełomowe, ponieważ kobiety i mężczyźni różnych wyznań z mocą błagali o pokój nie tylko dla ziemi, która jest święta dla miliardów osób, ale i dla całego Bliskiego Wschodu i dla świata, w którym nieustannie panują chciwość, niesprawiedliwość, wrogość, wojny. Upragniona od miesięcy, ta trójstronna modlitwa jest także ważnym momentem dialogu, trudnego, ale nieodzownego, między Izraelczykami i Palestyńczykami, dialogu, który jest zarazem częścią owego «dialogu trójstronnego» między żydami, chrześcijanami i muzułmanami, o którym mówił Benedykt XVI w odniesieniu do Ziemi Świętej. Od bardzo dawna Jorge Mario Bergoglio wierzy niezłomnie, jak powtórzył 8 czerwca, w «poszukiwanie tego, co łączy, aby przezwyciężyć to, co dzieli», w duchu najlepszych tradycji trzech religii monoteistycznych, które odwołują się do Abrahama, oraz w XX w. z długimi przygotowaniami podejmowanymi przez wielu pionierów różnych wyznań. W szczególności, gdy spojrzeć na katolicyzm ostatnich dziesięcioleci, w duchu dążenia do przyjaźni między wyznaniami chrześcijańskimi i między religiami, dzięki otwartym postawom Papieży Vaticanum II oraz ich następców, którzy zawsze patrzyli w przyszłość możliwą i pożądaną. Na tej trudnej drodze jest wiele przeszkód, pozornie nie do pokonania. Stąd realistyczne tony, w których niekiedy pobrzmiewa sceptycyzm, pewnych komentarzy w międzynarodowych mediach. Sami uczestnicy są świadomi trudności. Te jednak ani nie są decydujące, ani nie muszą mieć ostatniego słowa. Tak myśli Franciszek oraz jego dwaj przyjaciele, jeden żydowski, drugi muzułmański, którzy od lat w Argentynie razem z nim pracowali na rzecz dialogu, towarzyszyli mu w podróży do Ziemi Świętej i byli w Ogrodach Watykańskich. I są o tym przekonani prezydenci izraelski i palestyński oraz Patriarcha Bartłomiej, «mój brat», jak raz jeszcze powiedział Biskup Rzymu. Ile dywizji ma Papież? To słynne pytanie powraca za każdym razem, kiedy przemawia on do potęg tego świata. Niezliczone, można by odpowiedzieć, czego całkiem niedawno dowiodło międzynarodowe echo dnia modlitwy w intencji Syrii i co wczoraj potwierdził Franciszek, to znaczy «bardzo liczne osoby, o różnych kulturach, ojczyznach, językach i religiach osoby, które modliły się w intencji tego spotkania, a teraz zjednoczyły się z nami w tym błaganiu». To są dywizje Papieża. Wsparci modlitwą prawdziwie uniwersalną, Franciszek, Szimon Peres, Mahmud Abbas i Bartłomiej weszli w ten sposób z pogodną odwagą na drogę starą i wciąż nową. A jest to droga Abrahama, który zgodnie ze słowami Pawła Apostoła, «wbrew nadziei uwierzył nadziei i dzięki temu stał się ojcem wielu narodów». L OSSERVATORE ROMANO 3

2 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻA FR A N C I S Z KA D O ZIEMI ŚWIĘTEJ maja 2014 r. Amman, Betania, Betlejem, Tel Awiw, Jerozolima 24 maja, Amman, Betania za Jordanem W sobotę 24 maja rano Papież Franciszek rozpoczął drugą podróż apostolską swojego pontyfikatu, udając się do Ziemi Świętej, aby uczcić 50. rocznicę historycznego spotkania Pawła VI z patriarchą Konstantynopola Atenagorasem, które miało miejsce w J e ro z o l i m i e. Samolot z Ojcem Świętym odleciał o godz z rzymskiego lotniska Fiumicino do stolicy Jordanii Ammanu, gdzie wylądował o godz. 13 czasu lokalnego. Na lotnisku Królowej Alii Papieża przywitali książę Ghazi bin Muhammed, przewodniczący Zgromadzenia Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej, łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal i kustosz Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa; byli także obecni nuncjusz apostolski w Jordanii abp Giorgio Lingua oraz liczni ordynariusze Ziemi Świętej. Z lotniska Papież udał się do pałacu królewskiego Al-Husseini, gdzie powitali go król Jordanii Abdullah II i jego małżonka Rania. Po ceremonii oficjalnej Papież złożył wizytę kurtuazyjną parze królewskiej i jej rodzinie. Następnie w pałacowym salonie odbyło się spotkanie z najwyższymi władzami państwowymi, korpusem dyplomatycznym i przedstawicielami różnych religii, podczas którego przemówienia wygłosili król i Papież. Po południu Ojciec Święty udał się na ammański Stadion Międzynarodowy, gdzie przewodniczył Mszy św. i wygłosił homilię. Podczas liturgii, odprawianej po włosku i arabsku, ok dzieci przyjęło I komunię św. W Mszy św. uczestniczyło ok. 30 tys. osób, wśród nich liczni uchodźcy chrześcijańscy z Palestyny, Syrii i Iraku, a na jej zakończenie przemawiał patriarcha Fouad Twal. Ze stadionu Papież udał się do o dległej o 50 km od stolicy Betanii za Jordanem. W towarzystwie pary królewskiej zwiedził wykopaliska archeologiczne w starożytnej Betanii, gdzie znajduje się również miejsce chrztu Jezusa. Nad brzegiem Jordanu Ojciec Święty mo dlił się w skupieniu, pobłogosławił rzekę, wpisał się do księgi pamiątkowej. Stamtąd udał się do pobliskiego kościoła obrządku łacińskiego, gdzie ponownie zszedł nad Jordan i chwilę się modlił. W kościele kamienie węgielne pod jego budowę poświęcił Benedykt XVI 10 maja 2009 r. i nie jest on jeszcze ukończony Pa - pież sp otkał się z uchodźcami, chorymi dziećmi oraz mło dzieżą niep ełnosprawną. W spotkaniu uczestniczyło ok. 600 chrześcijan i muzułmanów. Po świadectwach przedstawicielek irackich i palestyńskich uchodźców, niepełnosprawnego chłopca i kobiety na wózku inwalidzkim przemówienie wygłosił Ojciec Św i ę t y. Z Betanii za Jordanem Papież Franciszek powrócił do nuncjatury w Ammanie, gdzie spędził no c. 24 V Przemówienie podczas spotkania z władzami państwowymi w pałacu królewskim w Ammanie W poszukiwaniu trwałego pokoju Wasza Królewska Mość, Ekscelencje, drodzy Bracia Biskupi, drodzy Przyjaciele! Dziękuję Bogu za to, że mogę odwiedzić Haszymidzkie Królestwo Jordanii, idąc śladami moich poprzedników Pawła VI, Jana Pawła II i Benedykta XVI, i dziękuję Jego Królewskiej Mości Abdullahowi II za serdeczne słowa powitania, mając żywo w pamięci niedawne spotkanie w Watykanie. Słowa powitania kieruję także do członków rodziny królewskiej, rządu i narodu Jordanii, kraju o bogatej historii i wielkim znaczeniu religijnym dla judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Kraj ten wielkodusznie przyjmuje wielu ucho dźców palestyńskich, irackich oraz pochodzących z innych obszarów, gdzie panuje kryzys, zwłaszcza z sąsiedniej Syrii, nękanej nazbyt długo trwającym konfliktem. Ta gościnność zasługuje, Wasza Wysokość, na uznanie i wsparcie sp ołeczności międzynarodowej. Kościół katolicki na miarę swoich możliwości pragnie angażować się w pomoc uchodźcom i osobom potrzebującym, zwłaszcza poprzez Caritas J o rd a n i a. Stwierdzając z bólem, że na obszarze Bliskiego Wschodu utrzymują się silne napięcia, dziękuję władzom Królestwa za to, co robią, i zachęcam, by dalej z zaangażowaniem zabiegały o pożądany trwały pokój w całym regionie. Dla osiągnięcia tego celu konieczne i niezwykle pilne jest pokojowe rozwiązanie kryzysu syryjskiego, a także sprawiedliwe rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Korzystam z tej okazji, aby ponowić wyrazy głębokiego szacunku i poważania dla wspólnoty muzułmańskiej i wyrazić uznanie dla przewodniej roli Jego Królewskiej Mości w promowaniu właściwego rozumienia wartości głoszonych przez islam i pokojowego współistnienia wyznawców różnych religii. Wasza Królewska Mość znany jest jako człowiek pokoju i pokój czyniący. Dziękuję! Wyrażam wdzięczność Jordanii za wsparcie rozmaitych ważnych inicjatyw na rzecz dialogu międzyreligijnego mającego na celu krzewienie porozumienia między wyznawcami judaizmu, chrześcijanami i muzułmanami, w tym «Ammańskiego Orędzia Międzyreligijnego» oraz za organizowanie w ramach ONZ corocznych obchodów Tygodnia Zgody między Religiami. Chciałbym teraz bardzo serdecznie pozdrowić wspólnoty chrześcijańskie, które są obecne w tym kraju od czasów apostolskich i wnoszą swój wkład w dobro wspólne społeczeństwa, w które są w p ełni włączone. Choć są dzisiaj liczebnie mniejszością, mogą one prowadzić specjalistyczną i cenną działalność w dziedzinie edukacji i służby zdrowia w szkołach i szpitalach. Mogą też wyznawać spokojnie swoją wiarę, w poszanowaniu wolności religijnej, która jest podstawowym prawem człowieka, i mam gorącą nadzieję, że będzie ona cieszyła się wielkim poważaniem w każdej części Bliskiego Wschodu i na całym świecie. «Obejmuje ona równocześnie na poziomie indywidualnym i zbiorowym wolność sumienia w sprawach religijnych oraz swobodę kultu. Obejmuje też swobodę wyboru religii, którą uważa się za prawdziwą, i publiczne wyrażanie swojej wiary» (Benedykt XVI, adhort. apost. Ecclesia in Medio Oriente, 26). Chrześcijanie czują się i są pełnoprawnymi obywatelami i zamierzają przyczyniać się do budowania społeczeństwa wraz ze swoimi muzułmańskimi rodakami, wnosząc swój specyficzny wkład. Składam wreszcie szczególne życzenia pokoju i dobrobytu Królestwu Jordanii i jego narodowi, z nadzieją, że obecna wizyta przyczyni się do zintensyfikowania i krzewienia dobrych i serdecznych stosunków między chrześcijanami i muzułmanami. I niech Pan Bóg uchroni nas wszystkich od owego lęku przed zmianami, o którym wspomniał Wa s z a Królewska Mość. Dziękuję wam za wasze gorące przyjęcie i życzliwość. Niech wszechmogący i miłosierny Bóg darzy Wasze Wysokości szczęściem i długim życiem oraz nap ełni Jordanię swym błogosławieństwem. Salam! 4 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 5

3 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ 24 V Homilia podczas Mszy św. na Stadionie Międzynarodowym w Ammanie Duch przygotowuje, namaszcza i posyła W Ewangelii usłyszeliśmy obietnicę Jezusa złożoną uczniom: «Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze» (J 14, 16). Pierwszym Pocieszycielem jest sam Jezus; «innym» jest Duch Św i ę t y. Znajdujemy się tutaj niedaleko od miejsca, w którym Duch Święty zstąpił z mocą na Jezusa z Nazaretu, gdy Jan ochrzcił Go w Jordanie (por. Mt 3, 16). Tak więc Ewangelia tej niedzieli, a także to miejsce, w którym dzięki Bogu jestem jako pielgrzym, skłaniają nas do refleksji nad Duchem Świętym, nad tym, czego dokonuje On w Chrystusie i w nas, a co możemy podsumować w ten sposób: Duch Święty dokonuje w nas trzech działań przygotowuje, namaszcza i posyła. W momencie chrztu Duch zstępuje na Jezusa, aby Go przygotować do Jego misji zbawienia; misji charakteryzującej się stylem Sługi pokornego i łagodnego, gotowego do dzielenia się i całkowitego daru z siebie. Ale Duch Święty, obecny od samego początku historii zbawienia, działał w Jezusie już w chwili Jego poczęcia w dziewiczym łonie Maryi z Nazaretu, urzeczywistniając cud wcielenia: «Duch Święty zstąpi na Ciebie (...) osłoni Cię mówi anioł do Maryi i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus» (por. Łk 1, 35). Później Duch Święty działał w Symeonie i Annie w dniu ofiarowania Jezusa w świątyni (por. Łk 2, 22). Obydwoje oczekiwali na Mesjasza; Symeon i Anna, obydwoje natchnieni przez Ducha Świętego, widząc Dzieciątko, przeczuli, że jest to właśnie Oczekiwany przez cały lud. W prorockiej postawie dwojga starców wyraża się radość spotkania z Odkupicielem i jest to w pewien sposób przygotowanie sp otkania Mesjasza z ludem. Różne działania Ducha Świętego są częścią jednego harmonijnego działania, jednego Bożego planu miłości. Misją Ducha Świętego jest w istocie tworzenie harmonii On sam jest harmonią i zaprowadzanie pokoju w różnych kontekstach i między różnymi podmiotami. Różnoro dność ludzi i myśli nie powinna powodować odrzucania i tworzyć przeszkód, bo różnoro dność jest zawsze ubogaceniem. Dlatego dziś przyzywamy żarliwie Ducha Świętego, prosząc Go, aby przygotował drogę pokoju i jedności. Po drugie, Duch Święty namaszcza. Wewnętrznie namaścił Jezusa i namaszcza uczniów, aby ożywiały ich te same uczucia co Jezusa i aby mogli dzięki temu przyjmować w swoim życiu postawy sprzyjające pokojowi i jedności. Przez namaszczenie przez Ducha Świętego nasze człowieczeństwo zostaje naznaczone świętością Jezusa Chrystusa i uzdalnia nas do miłowania braci tą samą miłością, którą miłuje nas Bóg. Dlatego konieczne jest czynienie gestów pokory, braterstwa, przebaczenia i pojednania. Te gesty są przesłanką i warunkiem prawdziwego pokoju, solidnego i trwałego. Prośmy Ojca, aby nas namaścił, abyśmy stali się w pełni Jego dziećmi, coraz bardziej podobnymi do Chrystusa, abyśmy wszyscy czuli się braćmi a tym samym oddalali od siebie urazy i podziały oraz mogli miłować się po bratersku. O to właśnie prosił Jezus w Ewangelii: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę p ro s i ł Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze» (J 14, 15-16). I wreszcie Duch Święty posyła. Jezus jest Posłanym, napełniony Duchem Ojca. Namaszczeni przez tego samego Ducha, także my jesteśmy posłani jako zwiastuni i świadkowie pokoju. Jakże bardzo świat potrzebuje nas jako zwiastunów pokoju i świadków pokoju! Tego potrzebuje świat. Ta k że świat prosi nas o to abyśmy nieśli pokój, dawali świadectwo pokoju! Pokoju nie można kupić, nie ma go w sprzedaży. Pokój jest darem, o który trzeba cierpliwie zabiegać i budować go «własnoręcznie», poprzez małe i duże gesty angażujące nasze codzienne życie. Droga pokoju umacnia się, jeśli uznajemy, że wszyscy mamy taką samą krew i należymy do rodzaju ludzkiego; jeśli nie zapominamy, że mamy jednego Ojca w niebie i że wszyscy jesteśmy Jego dziećmi, uczynionymi na Jego obraz i podobieństwo. W tym duchu biorę was wszystkich w ramiona: Patriarchę, braci biskupów, kapłanów, osoby konsekrowane, wiernych świeckich, liczne dzieci, które dzisiaj przyjmują pierwszą komunię św. oraz ich rodziny. Moje serce zwraca się także ku licznym chrześcijańskim uchodźcom z Palestyny, Syrii i Iraku: zanieście waszym rodzinom i wspólnotom moje pozdrowienia i moją solidarność. Drodzy przyjaciele, drodzy bracia, Duch Święty zstąpił na Jezusa nad Jordanem i dał początek Jego dziełu odkupienia, aby uwolnił świat od grzechu i śmierci. Prośmy Go, aby przygotował nasze serca na spotkanie z braćmi niezależnie od różnic idei, języka, kultury, religii; by namaścił całą naszą istotę olejem swego miłosierdzia, leczącym rany błędów, nieporozumień i sporów; o łaskę, aby nas posyłał z pokorą i łago dnością na trudne, ale owocne drogi dążenia do pokoju. Amen! 24 V Przemówienie podczas spotkania z uchodźcami, chorymi dziećmi i mło dzieżą niep ełnosprawną w Betanii za Jordanem Kto sprzedaje broń tym ludziom? Szanowni Przedstawiciele władz, Eminencje, Ekscelencje, drodzy Bracia i Siostry! Bardzo zależało mi, by podczas mojej pielgrzymki spotkać się z wami, którzy z powodu krwawych konfliktów musieliście opuścić swe domy, swoją ojczyznę i znaleźliście schronienie na gościnnej ziemi j o rd a ńskiej; a zarazem z wami, drodzy młodzi, którzy doświadczacie ciężaru pewnych ograniczeń fizycznych. Miejsce, w którym jesteśmy, przypomina nam o chrzcie Jezusa. Przybywając tu, nad Jordan, by przyjąć chrzest od Jana, Jezus pokazuje swoją pokorę i to, że podziela ludzką kondycję: zniża się do nas i swoją miłością przywraca nam godność i daje nam zbawienie. Zawsze uderza nas ta pokora Jezusa, Jego pochylanie się nad ludzkimi ranami, aby je leczyć. To pochylanie się Jezusa nad wszystkimi ranami ludzkimi, aby je leczyć! Ze swej strony jesteśmy głęboko poruszeni tragediami i ranami naszych czasów, zwłaszcza spowodowanymi nadal trwającymi konfliktami na Bliskim Wschodzie. Myślę w pierwszej kolejności o Syrii, rozdartej bratobójczą walką, trwającą już od trzech lat, która zebrała już żniwo niezliczonych ofiar, zmuszając miliony ludzi do ucieczki i szukania schronienia w innych krajach. Wszyscy pragniemy pokoju! A patrząc na ten dramat wojny, patrząc na te rany, patrząc na tak wielu ludzi, którzy opuścili swoją ojczyznę, którzy byli zmuszeni odejść, zapytuję się: kto sprzedaje broń tym ludziom, by prowadzili wojnę? To jest korzeń zła! Nienawiść i żądza pieniędzy w fabrykach i w handlu bronią. To powinno skłonić nas do zastanowienia się nad tym, kto za tym stoi, kto daje wszystkim uczestniczącym w konflikcie broń do kontynuowania konfliktu! Pomyślmy i z serca powiedzmy także jakieś słowo za tymi nędznymi ludźmi, przestępcami, aby się nawró cili. Dziękuję władzom i mieszkańcom Jordanii za wielkoduszne przyjęcie bardzo dużej liczby ucho dźców z Syrii i Iraku. Kieruję moje podziękowanie także do wszystkich, którzy udzielają pomocy uchodźcom i okazują im solidarność. Myślę też o działalności charytatywnej prowadzonej przez instytucje kościelne, takie jak Caritas Jordania oraz inne, które pomagając potrzebującym bez względu na wyznawaną wiarę, przynależność etniczną czy ideologiczną, ukazują blask litościwego oblicza Jezusa miłosiernego. Niech Bóg wszechmogący i łaskawy błogosławi was wszystkich oraz wszystkie wasze wysiłki w łagodzeniu cierpień sp owo dowanych przez wojnę! Zwracam się do społeczności międzynarodowej, aby Jordanii która jest tak gościnna i odważna 6 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 7

4 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ nie pozostawiała samej w stawianiu czoła kryzysowi humanitarnemu, spowodowanemu przybyciem na jej terytorium tak dużej liczby uchodźców, ale by kontynuowała i zwiększała swoje wsparcie i pomoc. Ponawiam też mój żarliwy apel o pokój w Syrii. Niech ustanie przemoc i niech będzie przestrzegane prawo humanitarne, by zapewnić niezbędną pomoc cierpiącej ludności! Niech wszyscy wyzbędą się przekonania, że za pomocą broni rozwiązuje się problemy i niech powrócą na drogę negocjacji. Rozwiązanie może bowiem być jedynie owocem dialogu i umiaru, współczucia dla cierpiących, poszukiwania rozwiązania politycznego i poczuwania się do odpowiedzialności za braci. Was, młodych, proszę o włączenie się w moją modlitwę o pokój. Możecie to uczynić także ofiarowując Bogu swoje codzienne trudy, i w ten sposób wasza modlitwa stanie się szczególnie cenna i 25 maja, Betlejem W niedzielę 25 maja rano po krótkiej ceremonii pożegnalnej na międzynarodowym lotnisku w Ammanie z udziałem króla Jordanii Pa p i e ż Franciszek odleciał helikopterem do Betlejem, które znajduje się na terytorium Autonomii Palestyńskiej. Na lądowisku powitali go przedstawiciel prezydenta Mahmuda Abbasa, patriarcha Fouad Twal oraz inni przedstawiciele kościelni; byli także rabin Abraham Skorka i Omar Ahmed Abboud, dyrektor Instytutu ds. Dialogu Międzyreligijnego, z Buenos Aires. Z lądowiska Pa p i e ż udał się samochodem do pałacu prezydenckiego, gdzie odbyła się ceremonia powitalna. Po jej zakończeniu Papież i prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas odbyli prywatną rozmowę, w której uczestniczyły towa- dent Abbas i Papież wygłosili przemówienia. Z pałacu prezydenckiego Ojciec Święty udał się w kierunku o dległego o 2,5 km placu Żłóbka. Gdy samochód przejeżdżał ob ok wysokiego betonowego muru oddzielającego Betlejem od Izraela, skuteczna. Zachęcam was też, abyście z zaangażowaniem i wrażliwością współpracowali w budowaniu społeczeństwa, które szanuje najsłabszych, chorych, dzieci, osoby starsze. Pomimo t ru d n o ści życiowych bądźcie znakiem nadziei. Jesteście w sercu Boga, jesteście w moich modlitwach, a ja dziękuję wam za serdeczną, radosną i liczną obecność. Dziękuję! Na zakończenie tego spotkania ponawiam życzenie, aby zwyciężyły rozsądek i umiar oraz aby z pomocą wspólnoty międzynarodowej Syria odnalazła drogę do pokoju. Niech Bóg nawróci ludzi stosujących przemoc! Niech Bóg nawróci tych, którzy planują wojny! Niech Bóg nawróci tych, którzy produkują i sprzedają broń oraz umocni serca i umysły zaprowadzających pokój i niech o dpłaci im wszelkim błogosławieństwem. Niech Pan błogosławi wam wszystkim! rzyszące im delegacje. Na zakończenie Papież i prezydent wymienili dary. Następnie w sali przyjęć odbyło się spotkanie z władzami palestyńskimi i członkami korpusu dyplomatycznego, podczas którego prezy- zatrzymał się, a Papież p o dszedł do muru, modlił się z opartą o niego ręką, po czym dotknął go czołem. Na placu Żłóbka powitała Papieża burmistrz Betlejem Vera Baboun. W sprawowanej tam po łacinie i arabsku Mszy św. p o d- czas której Papież wygłosił homilię po włosku uczestniczyli m.in. przedstawiciele obecnych w Ziemii Świętej prawosławnych, anglikanów i luteranów oraz prezydent Mahmud Abbas. Z Ojcem Świętym koncelebrowali m.in. patriarcha Fuad Twal i Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Na zakończenie Mszy św. patriarcha Twal podziękował Ojcu Świętemu za przybycie. Po odśpiewaniu przez wiernych po łacinie modlitwy Regina caeli Pa p i e ż Franciszek wygłosił ro z w a żanie, a także zaprosił prezydentów Palestyny i Izraela do Watykanu na modlitewne spotkanie w intencji pokoju w Ziemi Świętej. Po Mszy św. Papież sp ożył obiad z kilkoma palestyńskimi rodzinami w pobliskim domu pielgrzyma Casa Nova, prowadzonym przez franciszkanów, a p óźniej nawiedził Grotę Narodzenia. Następnie udał się do odległego o 5 km od Bazyliki Narodzenia Ośrodka Phoenix, znajdującego się na terenie obozu dla ucho dźców w Dheisheh, gdzie sp otkał się z dziećmi, zarówno z tego obozu, jak z obozów w Aidzie i Beit Jibrin. Podczas spotkania Papież s k i e ro w a ł do nich krótkie improwizowane przemówienie. 25 V Przemówienie podczas spotkania z władzami palestyńskimi w Betlejem Z ośrodka Biskup Rzymu udał się na betlejemskie lądowisko, skąd żegnany przez prezydenta Abbasa, burmistrz miasta i inne osobistości o dleciał helikopterem do Tel Awiwu. Pora zdobyć się na odwagę w służbie dobra Panie Prezydencie, drodzy Przyjaciele! Dziękuję panu prezydentowi Mahmudowi Abbasowi za słowa powitania i kieruję moje serdeczne pozdrowienie do przedstawicieli rządu i całego narodu palestyńskiego. Jestem wdzięczny Bogu, że mogę być dziś z wami tutaj, w miejscu, gdzie urodził się Jezus, Książę Pokoju, i dziękuję wam za serdeczne przyjęcie. Bliski Wschód od dziesięcioleci doświadcza dramatycznych konsekwencji przedłużającego się konfliktu, który spowodował wiele ran, trudnych do zaleczenia, i nawet wtedy, gdy szczęśliwie, nie szerzy się przemoc, to niepewność sytuacji i niezrozumienie między stronami powodują brak bezpieczeństwa, pozbawianie praw, izolację i exodus całych wspólnot, podziały, wszelkiego rodzaju braki i cierpienia. Wy r a żając moją solidarność z osobami, które najbardziej cierpią z powodu tego konfliktu, chciałbym z głębi serca powiedzieć, że nadszedł czas, aby położyć kres tej sytuacji, która staje się coraz bardziej nie do przyjęcia, i to dla dobra wszystkich. Dlatego też należy zwiększyć wysiłki i inicjatywy mające na celu stworzenie warunków trwałego pokoju, opartego na sprawiedliwości, na uznaniu praw każdego i bezpieczeństwie wszystkich stron. Nadeszła chwila, aby wszyscy zdobyli się na odwagę wielkoduszności i kreatywności w służbie dobra, odwagę pokoju, opierającego się na uznaniu przez wszystkich prawa obu państw do istnienia i cieszenia się pokojem i bezpieczeństwem w granicach uznanych na arenie międzynarodowej. Gorąco pragnę, aby w związku z tym wszystkie strony wystrzegały się inicjatyw i działań sprzecznych z deklarowaną wolą osiągnięcia prawdziwego porozumienia i aby niestrudzenie, z determinacją i konsekwencją dążono do pokoju. Pokój przyniesie ze sobą niezliczone dobrodziejstwa dla narodów tego regionu i dla całego świata. Trzeba więc zdecydowanie do niego zmierzać, nawet jeśli każda ze stron musi z czegoś z re z y g n o w a ć. Życzę narodom palestyńskiemu i izraelskiemu oraz ich władzom, aby podjęły tę pomyślną wędrówkę ku pokojowi, z odwagą i stanowczością, które są niezbędne w przypadku każdego exodusu. Pokój w bezpieczeństwie i wzajemne zaufanie staną się stabilnymi punktami odniesienia, pozwalającymi stawić czoło innym problemom i je rozwiązać, a tym samym stworzyć okazję do zrównoważonego rozwoju, który stałby się wzorem dla innych obszarów, gdzie panuje kryzys. Pragnę wspomnieć o aktywnej wspólnocie chrześcijańskiej, która wnosi swój znaczący wkład w dobro wspólne społeczeństwa i uczestniczy w radościach i cierpieniach całego narodu. Chrześcijanie chcą nadal odgrywać tę swoją rolę jako pełnoprawni obywatele, wraz z innymi współobywatelami, uważanymi za braci. Panie prezydencie, jest pan znany jako człowiek pokoju i zabiegający o pokój. Niedawne spotkanie z panem w Watykanie i moja dzisiejsza obecność w Palestynie świadczą o dobrych relacjach między Stolicą Apostolską a Państwem Palestyny, które, mam nadzieję, będą mogły dalej się rozwijać dla dobra wszystkich. W związku z tym wyrażam uznanie dla wysiłków na rzecz wypracowania porozumienia między stronami, dotyczącego różnych aspektów życia wspólnoty katolickiej w tym kraju, 8 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 9

5 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ 25 V Homilia podczas Mszy św. na placu Żłóbka w Betlejem ze szczególnym uwzględnieniem wolności religijnej. Poszanowanie tego fundamentalnego prawa człowieka jest w istocie jednym z nieodzownych warunków pokoju, braterstwa i zgody. Mówi to światu, że konieczne i możliwe jest znalezienie między różnymi kulturami i religiami dobrego porozumienia. Świadczy także, że ważnych rzeczy, które są nam wspólne, jest wiele i że możliwe jest znalezienie sposobu współistnienia pokojowego, uporządkowanego i spokojnego, w duchu akceptacji różnic i radości z tego, że jesteśmy braćmi jako dzieci jednego Boga. Panie prezydencie, drodzy bracia zebrani tutaj, w Betlejem, niech was błogosławi Bóg wszechmogący, niech was chroni i da wam mądrość i siły niezbędne do odważnego podążania drogą pokoju, tak aby miecze zostały przekute na lemiesze, a ta ziemia mogła znów kwitnąć dobrobytem i zgodą. Salam! Dzieciątko znakiem danym przez Boga «A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie» (Łk 2, 12). Jakże wielką łaską jest sprawowanie Eucharystii w miejscu, gdzie narodził się Jezus! Dziękuję Bogu i dziękuję wam, którzy przyjęliście mnie w czasie tej pielgrzymki: prezydentowi Mahmudowi Abbasowi oraz innym przedstawicielom władz; patriarsze Fouadowi Twalowi, innym biskupom i ordynariuszom Ziemi Świętej, kapłanom, dzielnym franciszkanom, osobom konsekrowanym i wszystkim, którzy starają się zachowywać żywą wiarę, nadzieję i miłość na tych terytoriach; przedstawicielom wiernych przybyłym ze Strefy Gazy, z Galilei, imigrantom z Azji i z Afryki. Dziękuję wam za przyjęcie! Narodzone w Betlejem Dzieciątko Jezus jest znakiem danym przez Boga tym, którzy oczekiwali zbawienia i na zawsze pozostaje znakiem czułości Boga i Jego obecności w świecie. Anioł mówi do pasterzy: «A to będzie znakiem dla was: znajdziecie Niemowlę...». Ta k że dzisiaj dzieci są znakiem. Znakiem nadziei, znakiem życia, ale także znakiem «diagnostycznym», pozwalającym zorientować się, jaki jest stan zdrowia rodziny, społeczeństwa, całego świata. Kiedy dzieci są przyjmowane, kochane, strzeżone, chronione rodzina jest zdrowa, społeczeństwo staje się lepsze, świat jest bardziej ludzki. Pomyślmy o prowadzonej przez Instytut Effatà im. Pawła VI działalności na rzecz głuchoniemych dzieci palestyńskich: jest on konkretnym znakiem dobroci Boga. To konkretny znak, że społeczeństwo staje się lepsze. Bóg dziś powtarza także nam, mężczyznom i kobietom XXI wieku: «A to będzie znakiem dla was», szukajcie niemowlęcia... Dzieciątko z Betlejem jest kruche jak wszystkie niemowlęta. Nie umie mówić, a przecież jest Słowem, które stało się ciałem, przybyło, aby zmienić serce i życie ludzi. To Dzieciątko, jak każde dziecko, jest słabe i potrzebuje pomocy i ochrony. Ta k że dzisiaj dzieci trzeba przyjmować i bronić, już w łonie matki. Niestety, w tym świecie, w którym powstały najbardziej wyszukane technologie, nadal jest wiele dzieci żyjących w nieludzkich warunkach, na marginesie społeczeństwa, na peryferiach wielkich miast lub na obszarach wiejskich. Wiele dzieci nadal jest wykorzystywanych, maltretowanych, zniewalanych, padających ofiarą przemocy i nielegalnego handlu. Zbyt wiele dzieci jest dziś uciekinierami, uchodźcami, niekiedy tonie w morzach, zwłaszcza w wodach Morza Śródziemnego. Tego wszystkiego wstydzimy się dziś przed Bogiem, Bogiem, który stał się Dzieckiem. I zadajemy sobie pytanie: kim jesteśmy wobec Dzieciątka Jezus? Kim jesteśmy w obliczu dzisiejszych dzieci? Czy jesteśmy jak Maryja i Józef, którzy przyjęli Jezusa i zatroszczyli się o Niego z miłością macierzyńską i ojcowską? Czy jesteśmy jak Herod, który chce Go zgładzić? Czy jesteśmy jak pasterze, którzy spieszą, klękają, aby oddać Mu cześć, i ofiarowują swoje skromne dary? Czy też jesteśmy obojętni? Czy może jesteśmy ludźmi gołosłownymi i świętoszkowatymi, wykorzystującymi obrazy biednych dzieci dla osiągnięcia zysku? Czy potrafimy być przy nich, «tracić czas» dla nich? Czy umiemy ich słuchać, strzec, modlić się za nie i wraz z nimi? Czy też je zaniedbujemy, aby zająć się naszymi sprawami? «A to będzie znakiem dla nas: znajdziecie Niemowlę...». Może to dziecko płacze. Płacze, bo jest głodne, bo jest mu zimno, bo chce, by je wziąć na ręce... Także dzisiaj dzieci płaczą, bardzo płaczą, a ich płacz jest dla nas wyzwaniem. W świecie, który każdego dnia wyrzuca tony żywności i leków, są dzieci płaczące na próżno z powodu głodu i chorób, które można z łatwością leczyć. W czasach, gdy głosi się ochronę nieletnich, handluje się bronią, która trafia do rąk dzieci-żołnierzy; handluje się produktami wytwarzanymi przez małych robotników niewolników. One tłumią płacz: te dzieci tłumią płacz! Muszą walczyć, muszą pracować, nie wolno im płakać! Ale płaczą za nie matki, dzisiejsze Rachele: opłakują swoje dzieci i nie chcą utulić się w żalu (por. Mt 2, 18). «A to będzie znakiem dla was»: znajdziecie Niemowlę. Dzieciątko Jezus, narodzone w Betlejem, każde dziecko, które rodzi się i rośnie w każdej części świata, jest znakiem diagnostycznym, pozwalającym nam sprawdzić stan zdrowia naszej rodziny, naszej wspólnoty, naszego państwa. Z tej diagnozy, szczerej i uczciwej, może wyniknąć nowy styl życia, w którym relacje nie będą już naznaczone konfliktem, uciskiem, konsumpcjonizmem, ale będą relacjami braterstwa, przebaczenia i pojednania, wzajemnego dzielenia się i miłości. O Maryjo, Matko Jezusa, Ty, która przyjęłaś, naucz nas przyjmować; Ty, która adorowałaś, naucz nas adorować; Ty, która szłaś za Nim, naucz nas iść za Nim. Amen. 25 V Rozważanie po modlitwie «Regina caeli» na placu Żłóbka w Betlejem Zapraszam prezydentów Abbasa i Peresa do Watykanu na modlitwę o pokój Z tego miejsca, gdzie narodził się Książę Pokoju, pragnę skierować zaproszenie do pana, panie prezydencie Mahmudzie Abbasie, i pana, panie prezydencie Szimonie Peresie, do żarliwej modlitwy do Boga o dar pokoju. Proponuję mój dom w Watykanie na miejsce tego modlitewnego spotkania. Wszyscy pragniemy pokoju; tak wiele osób buduje go każdego dnia poprzez małe gesty; wielu cierpi i z cierpliwością znosi trud tak licznych usiłowań, by go budować. A powinnością nas wszystkich zwłaszcza tych, którzy mają służyć swoim narodom jest stawać się narzędziami i budowniczymi pokoju, przede wszystkim w modlitwie. Budowanie pokoju jest trudne, ale życie bez pokoju jest udręką. Wszyscy ludzie tej ziemi i całego świata proszą nas, abyśmy przedstawili Bogu ich gorące pragnienie pokoju. Drodzy Bracia i Siostry! Ko ńcząc tę celebrację, kierujemy nasze myśli ku Najświętszej Maryi Pannie, która właśnie tutaj, w Betlejem, wydała na świat swego Syna, Jezusa. Dziewica jest osobą, która bardziej niż ktokolwiek inny kontemplowała Boga w ludzkim obliczu Jezusa. Z pomocą św. Józefa owinęła Go w pieluszki i p ołożyła w żłobie. Jej zawierzamy tę ziemię i tych, którzy tutaj mieszkają, aby mogli żyć w sprawiedliwości, pokoju i braterstwie. Zawierzamy także pielgrzymów, którzy tutaj przyjeżdżają, aby zaczerpnąć ze źró deł wiary chrześcijańskiej wielu jest obecnych również na tej Mszy św. Czuwaj, o Maryjo, nad rodzinami, mło dzieżą, nad osobami starszymi. Czuwaj nad tymi, którzy utracili wiarę i nadzieję; pocieszaj chorych, więźniów i wszystkich cierpiących; wspieraj pasterzy i całą wspólnotę wierzących, aby byli «solą i światłem» na tej błogosławionej ziemi; wspieraj dzieła edukacyjne, a szczególnie Bethlehem Univers i t y. Gdy kontempluję Świętą Rodzinę tutaj w Betlejem, moja myśl spontanicznie biegnie do Nazaretu, gdzie, jak ufam, będę mógł się udać, jeśli Bóg zechce, przy innej okazji. Obejmuję stąd wiernych chrześcijan żyjących w Galilei i zachęcam do stworzenia w Nazarecie Międzynarodowego Centrum Ro dziny. Najświętszej Maryi Pannie powierzamy losy ludzkości, aby otwarły się w świecie nowe i obiecujące perspektywy braterstwa, solidarności i pokoju. 10 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 11

6 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ 25 V Do dzieci z obozów dla uchodźców Przemocy nie zwycięża się przemocą Na początku witam was wszystkich. Życzę wam zdrowia, życzę wam, by wasze rodziny cieszyły się zdrowiem i byście i wy dobrze się czuli. Cieszę się bardzo, że mogę was odwiedzić, i widzę, że w waszych sercach jest wiele rzeczy, mam też nadzieję, że dobry Bóg da wam wszystko, czego pragniecie. Powiedziano mi, że chcecie zaśpiewać. Czy to prawda? nim m.in. katoliccy ordynariusze Ziemi Świętej i przedstawiciele wszystkich obecnych tam Kościołów i Wspólnot chrześcijańskich. Słowo powitalne wygłosił g re c k o p r a w o s ławny patriarcha Jerozolimy Teofil III, a po odśpiewaniu Al l e l u j a i odczytaniu Ewangelii o Zmartwychwstaniu Pańskim przemawiali Patriarcha Bartłomiej I i Papież Franciszek, którzy po swoich wystąpieniach wymienili braterski uścisk pokoju, a Ojciec Święty pocałował Pa t r i a r - chę w rękę. Wszyscy zebrani, każdy w swoim języku, odmówili modlitwę Ojcze nasz. Następnie Patriarcha i Papież nawiedzili Grób Święty, gdzie ucałowali miejsce złożenia ciała Chrystusa i klęcząc przed nim, modlili się. Po udzieleniu błogosławieństwa i w towarzystwie dwóch patriarchów greckiego i ormiańskiego oraz kustosza Ziemi Świętej weszli na Kalwarię, aby uczcić miejsce ukrzyżowania Pana Jezusa. Z bazyliki Grobu Świętego Papież i Patriarcha razem udali się do siedziby łacińskiego patriarchatu Jerozolimy, gdzie wraz z patriarchami, biskupami i innymi zaproszonymi gośćmi spożyli wspólną kolację. Noc Ojciec Święty spędził w delegaturze apostolskiej w Jerozolimie. Następnie głos zabrał chłopiec, który opowiedział Papieżowi o dramatycznej sytuacji ludności palestyńskiej, i wezwał świat do położenia kresu «cierpieniom i upokorzeniom». Papież Franciszek powiedział: Dziękuję wam za piosenki. Bardzo piękne! Bardzo ładnie śpiewacie. I dziękuję ci za słowa, które wypowiedziałeś w imieniu wszystkich. Dziękuję za prezent, jest on bardzo znaczący! Przeczytałem to, co napisaliście na kartkach; z ro z u m i a łem to, co napisaliście po angielsku, a ojciec przetłumaczył mi to, co było napisane po arabsku. Rozumiem, co mi mówicie, i przesłanie, które mi przekazujecie. 25 maja, Tel Awiw, J e ro z o l i m a Nie pozwólcie nigdy, by przeszłość przesądziła o waszym życiu. Patrzcie zawsze przed siebie. Pracujcie i walczcie, by uzyskać to, czego pragniecie. Lecz musicie wiedzieć jedno, że przemocy nie zwycięża się przemocą! Przemoc zwycięża się pokojem! Pokojem, pracą, godnością, która rodzi się z wspierania ojczyzny! Dziękuję za to, że mnie przyjęliście! I proszę Boga, by was błogosławił! A was proszę o modlitwę za mnie! Bardzo dziękuję! W niedzielę 25 maja po południu Pa p i e ż Franciszek przybył na międzynarodowe lotnisko Ben Guriona w Tel Awiwie. W uroczystej ceremonii powitalnej p o dczas której przemawiali prezydent Izraela Szimon Peres i premier Benjamin Netanjahu uczestniczyli także przedstawiciele władz politycznych i cywilnych, zwierzchnicy religijni, ordynariusze Ziemi Świętej i mło dzież. W swoim przemówieniu Papież p onowił zaproszenie na modlitewne spotkanie do Watykanu, które skierował do prezydentów Peresa i Abbasa na placu Żłóbka w Betlejem. Po zakończeniu tej uroczystości Ojciec Święty odleciał helikopterem do Jerozolimy, gdzie na lądowisku powitał go burmistrz Nir Barkat. Z lądowiska udał się do delegatury apostolskiej na spotkanie z Ekumenicznym Patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem I, któremu towarzyszyli trzej dostojnicy patriarchatu. Podczas spotkania w którym uczestniczyli także Sekretarz Stanu kard. Pietro Parolin i przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch Franciszek i Bartłomiej wręczyli sobie dary. Papież p o daro w a ł Patriarsze Codex Pauli dedykowany Benedyktowi XVI, który ogłosił Rok św. Pa w ła. Papież i Patriarcha odbyli prywatną rozmowę, a następnie podpisali wspólną deklarację. Z delegatury Ojciec Święty udał się do odległej o 4 km bazyliki Grobu Świętego, gdzie wieczorem obaj zwierzchnicy Kościołów Pa p i e ż Franciszek i Patriarcha Bartłomiej I spotkali się na środku przylegającego do niej placu i przy biciu dzwonów wymienili braterski uścisk pokoju. W świątyni zostali powitani przez zwierzchników wspólnot greckoprawosławnej, franciszkańskiej i O rmiańskiego Kościoła Apostolskiego, którzy oddali cześć Kamieniowi Namaszczenia a następnie Franciszek i Bartłomiej jednocześnie pocałowali Kamień. Nab ożeństwo ekumeniczne z okazji 50. rocznicy spotkania w Jerozolimie Pawła VI z Atenagorasem odbyło się pod przewodnictwem Papieża i Patriarchy w tzw. «chórze franciszkanów» naprzeciwko budowli, zwanej po łacinie aedicula, w której znajduje się pusty Grób Święty. Uczestniczyli w 25 V Przemówienie podczas ceremonii powitalnej na lotnisku w Tel Awiwie Od marzenia do rzeczywistości Panie Prezydencie, Panie Premierze, Eminencje, Ekscelencje, Panie i Panowie, Bracia! Serdecznie dziękuję za przyjęcie w Państwie Izrael, które z radością odwiedzam podczas tej pielgrzymki. Jestem wdzięczny panu prezydentowi Szimonowi Peresowi i panu premierowi Benjaminowi Netanjahu za skierowane do mnie miłe słowa i z przyjemnością wspominam spotkania z nimi w Watykanie. Jak wiecie, przybywam jako pielgrzym po pięćdziesięciu latach od historycznej podróży papieża Pawła VI. Od tamtego czasu wiele się zmieniło w relacjach między Stolicą Apostolską a Pa ństwem Izrael: stosunki dyplomatyczne, istniejące między nami już niemal od dwudziestu lat, przyczyniły się do umocnienia dobrych i serdecznych relacji, jak o tym świadczą dwa porozumienia już podpisane i ratyfikowane oraz to, które jest obecnie dopracowywane. W tym duchu kieruję pozdrowienie do całego narodu izraelskiego i życzę, aby spełniły się jego pragnienia pokoju i pomyślności. Po dążając śladami moich poprzedników, przybyłem jako pielgrzym do Ziemi Świętej, gdzie tworzyła się licząca wiele tysięcy lat historia i miały miejsce główne wydarzenia związane z narodzinami i rozwojem trzech wielkich religii monoteistycznych judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Z tego powodu jest ona punktem duchowego odniesienia dla wielkiej części ludzkości. Życzę zatem, aby na tej błogosławionej ziemi nie było miejsca dla tych, którzy traktując w sposób instrumentalny i radykalny wartość swojej przynależności religijnej, stają się nietolerancyjni i stosują przemoc wobec wyznawców innych religii. Podczas tej mojej pielgrzymki do Ziemi Świętej odwiedzę niektóre z najbardziej znaczących miejsc w Jerozolimie, mieście o wartości uniwersalnej. Jerozolima oznacza «miasto pokoju». Bóg pragnie, by nim była i tego pragną wszyscy ludzie dobrej woli. Ale, niestety, to miasto nadal cierpi z powodu skutków długotrwałych konfliktów. Wszyscy wiemy, jak pilnie potrzeba pokoju, nie tylko dla Izraela, ale także dla całego regionu. Niech więc wzmożone zostaną wysiłki i zaangażowane większe siły w celu osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego zakończenia konfliktów, które spowodowały tak wiele cierpienia. W jedności z wszystkimi ludźmi dobrej woli gorąco proszę tych, którzy pełnią odpowiedzialne funkcje, aby uczynili wszystko, co możliwe dla znalezienia sprawiedliwych rozwiązań złożonych problemów, tak aby Izraelczycy i Palestyńczycy mogli żyć w pokoju. Trzeba zawsze z odwagą i niestrudzenie podejmować drogę dialogu, pojednania i pokoju. Nie ma innej drogi. Dlatego ponawiam apel, który skierował z tego miejsca Benedykt XVI: niech wszyscy uznają, że Pa ństwo Izrael ma prawo do istnienia i do tego, by cieszyć się pokojem i bezpieczeństwem w grani- 12 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 13

7 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ Ku pełnej jedności cach uznanych przez wspólnotę międzynarodową. Podobnie niech zostanie uznane prawo narodu palestyńskiego do suwerennej ojczyzny, do życia w go dności i do swobodnego podróżowania. Niech rozwiązanie przewidujące istnienie «dwóch państw» stanie się rzeczywistością, a nie pozostaje tylko marzeniem. Szczególnie poruszającym momentem mojego pobytu w waszym kraju będzie wizyta w Instytucie Yad Vashem, dla upamiętnienia sześciu milionów Żydów, ofiar Szoah, tragedii, która pozostaje niejako symbolem tego, jak daleko może posunąć się niego dziwość człowieka, gdy, podsycana błędnymi ideologiami, zapomina o fundamentalnej godności każdej osoby, zasługującej na absolutny szacunek bez względu na to, do jakiego należy narodu i jaką wiarę wyznaje. Proszę Boga, by nigdy więcej nie doszło do podobnej zbrodni, której ofiarami byli przede wszystkim Żydzi, ale także chrześcijanie i inni. Pamiętając zawsze o przeszłości, propagujmy edukację, w której wykluczenie i konflikt ustąpią miejsca integracji i spotkaniu, gdzie nie będzie miejsca dla antysemityzmu, w żadnej formie, ani na żadne przejawy wrogości, dyskryminacji czy nietolerancji wobec osób i narodów. Z głębokim ubolewaniem w sercu myślę o tych, którzy stracili życie w okrutnym zamachu, do którego doszło wczoraj w Brukseli. Raz jeszcze zdecydowanie potępiam ten zbrodniczy akt antysemickiej nienawiści i polecam miłosiernemu Bogu ofiary oraz modlę się o zdrowie dla rannych. Krótkość tej podróży nieuchronnie ogranicza możliwości spotkań. Już teraz chciałbym pozdrowić wszystkich Izraelczyków i wyrazić im moją duchową bliskość, szczególnie mieszkańcom Nazaretu i Galilei, gdzie są obecne również liczne wspólnoty chrześcijańskie. Serdeczne i braterskie pozdrowienie kieruję do biskupów i wiernych chrześcijan. Zachęcam ich, by nadal z ufnością i nadzieją dawali pokojowe świadectwo na rzecz pojednania i przebaczenia, postępując zgodnie z nauczaniem i przykładem Pana Jezusa, który oddał życie, aby pojednać człowieka z Bogiem, brata z bratem. Bądźcie zaczynem pojednania, zwiastunami nadziei, świadkami miłosierdzia. Wiedzcie, że zawsze pamiętam o was w modlitwie. Chciałbym skierować zaproszenie do pana, panie prezydencie, oraz do pana prezydenta Mahmuda Abbasa, abyście wraz ze mną wznieśli żarliwą modlitwę, prosząc Boga o dar pokoju. Proponuję aby miejscem tego spotkania na modlitwie był mój dom w Watykanie. Wszyscy pragniemy pokoju; wielu ludzi buduje go każdego dnia poprzez małe gesty; wielu cierpi i cierpliwie znosi trud, którego wymagają liczne próby jego budowania. I wszyscy zwłaszcza ci, którzy winni służyć swym narodom mamy obowiązek stawać się narzędziami i budowniczymi pokoju, przede wszystkim poprzez modlitwę. Trudno jest budować pokój, ale życie bez pokoju to udręka. Wszyscy mężczyźni i kobiety tej ziemi i całego świata proszą nas, byśmy przedstawiali Bogu ich żarliwe pragnienie pokoju. Panie prezydencie, panie premierze, panie i panowie, jeszcze raz dziękuję wam za przyjęcie. Niech pokój i pomyślność zapanują obficie w Izraelu. Niech Bóg błogosławi swój lud pokojem! Szalom! Wspólna deklaracja Papieża Franciszka i Ekumenicznego Patriarchy Konstantynopola, podpisana w delegaturze apostolskiej w Jerozolimie 1. Podobnie jak nasi czcigodni poprzednicy, Papież Pa w e ł VI i Patriarcha Ekumeniczny Atenagoras, którzy spotkali się tutaj, w Jerozolimie, pięćdziesiąt lat temu, także i my, Papież Franciszek i Patriarcha Ekumeniczny Bartłomiej, postanowiliśmy spotkać się w Ziemi Świętej, «gdzie nasz wspólny Odkupiciel, Chrystus Pan żył, nauczał, umarł, zmartwychwstał i wstąpił do nieba, skąd zesłał Ducha Świętego na rodzący się Kościół» (Wspólny Komunikat Pa p i e ża Pawła VI i Patriarchy Atenagorasa, opublikowany po spotkaniu 6 stycznia 1964 r.). Nasze spotkanie, kolejne spotkanie biskupów Kościołów Rzymu i Konstantynopola, założonych przez dwóch braci apostołów, Piotra i Andrzeja, jest dla nas źró dłem głębokiej duchowej radości i stanowi opatrznościową okazję do refleksji nad głębią i autentycznością naszych więzi, będących owocem p ełnej łaski pielgrzymki, podczas której Pan prowadził nas od tego błogosławionego dnia przez pięćdziesiąt lat. 2. Nasze dzisiejsze braterskie spotkanie jest nowym i niezbędnym krokiem na drodze do jedności, do której prowadzić nas może jedynie Duch Święty, do komunii w uprawnionej różnoro dności. Z głęboką wdzięcznością przypominamy kroki, które Pan już p ozwolił nam poczynić. Uścisk Papieża Pawła VI i Patriarchy Atenagorasa tutaj, w Jerozolimie, po wielu wiekach milczenia, utorował drogę do doniosłego gestu, jakim było usunięcie z pamięci i z życia Kościoła aktów wzajemnej ekskomuniki z 1054 r. Następstwem tego były wizyty w stolicach Rzymu i Konstantynopola, częsta korespondencja, a później decyzja ogłoszona przez śp. Pa p i e ża Jana Pawła II i śp. Patriarchę Dymitra, by zainicjować teologiczny dialog prawdy między katolikami a prawosławnymi. Przez te lata, Bóg, źró dło wszelkiego pokoju i miłości, nauczył nas postrzegania siebie nawzajem jako członków tej samej rodziny chrześcijańskiej, która ma jednego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, i miłowania się nawzajem, toteż możemy wyznawać naszą wiarę w tę samą Ewangelię Chrystusa, otrzymaną przez Ap ostołów oraz wyrażoną i przekazaną nam przez sobory powszechne i Ojców Kościoła. W pełni świadomi, że nie osiągnęliśmy celu pełnej komunii, dzisiaj potwierdzamy nasze zobowiązanie, by dalej wspólnie podążać ku jedności, o którą nasz Pan Jezus Chrystus modlił się do Ojca, «aby wszyscy stanowili jedno» (J 17, 21). 3. W pełni świadomi, że jedność przejawia się w miłości Boga i miłości bliźniego, wyczekujemy dnia, w którym będziemy wreszcie razem uczestniczyli w Uczcie Eucharystycznej. Jako chrześcijanie jesteśmy wezwani, aby przygotować się do przyjęcia tego daru komunii eucharystycznej, zgodnie z nauczaniem św. Ireneusza z Lyonu, poprzez wyznawanie jednej wiary, wytrwałą modlitwę, nawrócenie wewnętrzne, odnowę życia i dialog braterski (Przeciw herezjom, I V, 18, 5, PG 7, 1028), Gdy osiągniemy ten cel, ku któremu zwrócone są nasze nadzieje, objawimy światu miłość Boga, a tym samym będziemy uznawani za prawdziwych uczniów Chrystusa (por. J 13, 35). 4. W związku z tym celem, zasadniczy wkład w poszukiwanie pełnej jedności między katolikami a prawosławnymi wnosi dialog teologiczny, prowadzony przez Międzynarodową Komisję Wspólną. Przez kolejne lata w czasach Papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI oraz Patriarchy Dymitra nastąpił istotny postęp w naszych spotkaniach teologicznych. Dziś wyrażamy szczere uznanie dla dotychczasowych osiągnięć, jak również dla obecnych wysiłków. Nie jest to zwykłe ćwiczenie teoretyczne, ale działanie w prawdzie i miłości, wymagające coraz głębszego poznania wzajemnych tradycji w celu ich zrozumienia i czerpania z nich nauki. Tak więc możemy stwierdzić raz jeszcze, że dialog teologiczny nie poszukuje najniższego wspólnego mianownika teologicznego, co do którego można by osiągnąć kompromis, ale opiera się raczej na p ogłębianiu całej prawdy, którą Chrystus dał swojemu Kościołowi, prawdy, którą dzięki natchnieniu Ducha Świętego wciąż coraz lepiej rozumiemy. W związku z tym wspólnie stwierdzamy, że nasza wierność Panu wymaga braterskiego spotkania i prawdziwego dialogu. To wspólne dążenie nie odwodzi nas od prawdy; raczej poprzez wymianę darów, pod kierownictwem Ducha Świętego, doprowadzi nas do całej prawdy (por. J 16, 13). 5. Choć wciąż jesteśmy w drodze do pełnej komunii, już teraz mamy obowiązek dawania wspólnego świadectwa miłości Boga do wszystkich ludzi, pracując razem w służbie ludzkości, zwłaszcza w zakresie obrony godności osoby ludzkiej na każdym etapie jej życia i świętości rodziny opartej na małżeństwie, umacniania pokoju i dobra wspólnego oraz niesienia ulgi w cierpieniu, które wciąż nęka nasz świat. Uznajemy, że stale trzeba stawiać czoło kwestii głodu, ubóstwa, analfabetyzmu, niesprawiedliwego podziału zasobów. Naszym obowiązkiem jest dążenie do budowania razem sprawiedliwego i humanitarnego społeczeństwa, w którym nikt nie będzie się czuł wykluczony lub zepchnięty na margines. 6. Jesteśmy głęboko przekonani, że przyszłość rodziny ludzkiej zależy również od tego, jak chronimy z roztropnością i współczuciem, sprawiedliwością i uczciwością dar stworzenia, który powierzył nam nasz Stwórca. Dlatego ze skruchą przyznajemy, że nasza planeta jest źle traktowana, co jest równoznaczne z grzechem w oczach Boga. Potwierdzamy raz jeszcze, że bierzemy na siebie o dp owiedzialność i obowiązek, jakim jest umacnianie poczucia pokory i umiaru, tak aby wszyscy odczuwali potrzebę szanowania stworzenia oraz jego troskliwej ochrony. Wspólnie zobowiązujemy się działać na rzecz zwiększania świadomości odnośnie do gospodarowania światem stworzonym. Wzywamy wszystkich ludzi dobrej woli, by szukali sposobów życia mniej rozrzutnego i bardziej skromnego, okazując mniej chciwości i więcej wielkoduszności w odniesieniu do ochrony świata Bożego i do dobra Jego ludu. 7. Istnieje również pilna potrzeba skutecznej i zaangażowanej współpracy chrześcijan, aby chronić 14 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 15

8 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ wszędzie prawo do publicznego wyrażania swej wiary i do sprawiedliwego traktowania, krzewiąc zarazem to, co chrześcijaństwo nieustannie wnosi do współczesnego społeczeństwa i kultury. W związku z tym zachęcamy wszystkich chrześcijan do krzewienia autentycznego dialogu z judaizmem, islamem i innymi tradycjami religijnymi. O b ojętność i wzajemna nieznajomość mogą prowadzić jedynie do nieufności, a, niestety, nawet do konfliktu. 8. Z tego Świętego Miasta Jerozolimy wyrażamy nasz wspólny głęboki niepokój o sytuację chrześcijan na Bliskim Wschodzie oraz o ich prawo do pozostawania pełnoprawnymi obywatelami swoich ojczyzn. Z ufnością kierujemy do wszechmocnego i miłosiernego Boga modlitwę o pokój w Ziemi Świętej i na całym Bliskim Wschodzie. Modlimy się szczególnie za Kościoły w Egipcie, Syrii i Iraku, które najwięcej ucierpiały w związku z niedawnymi wydarzeniami. Zachęcamy wszystkie strony, niezależnie od ich przekonań religijnych, do dalszej pracy na rzecz pojednania i sprawiedliwego uznania praw narodów. Jesteśmy przekonani, że nie broń, lecz dialog, przebaczenie i pojednanie są jedynymi możliwymi środkami pozwalającymi osiągnąć pokój. 9. W historycznym kontekście naznaczonym przemocą, obojętnością i egoizmem wiele osób od- czuwa dziś zagubienie. I właśnie poprzez nasze wspólne świadectwo o dobrej nowinie Ewangelii możemy pomóc ludziom naszych czasów w odkryciu na nowo drogi, która prowadzi do prawdy, sprawiedliwości i pokoju. W jedności zamiarów i pomni na przykład dany pięćdziesiąt lat temu tu, w Jerozolimie, przez Papieża Pawła VI i Patriarchę Atenagorasa, wzywamy wszystkich chrześcijan oraz wyznawców należących do wszystkich tradycji religijnych i wszystkich ludzi dobrej woli do uznania, że czas nagli i zmusza nas do poszukiwania pojednania i jedności rodziny ludzkiej, przy pełnym poszanowaniu słusznych różnic, dla dobra całej ludzkości i przyszłych pokoleń. 10. Odbywając tę wspólną pielgrzymkę do miejsca, w którym nasz jeden Pan, Jezus Chrystus został ukrzyżowany, pogrzebany i zmartwychwstał, pokornie powierzamy wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny zawsze Dziewicy nasze przyszłe kroki na drodze do pełni jedności, polecając nieskończonej miłości Boga całą rodzinę ludzką. «Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem» (Lb 6, 25-26). Jerozolima, 25 maja 2014 r. 25 V Przemówienie Patriarchy Bartłomieja I podczas nabożeństwa ekumenicznego w bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie Nie trzeba się lękać drugiego «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał» (Mt 28, 5-6). Wasza Świątobliwość i umiłowany Bracie w Chrystusie, Wielce Błogosławiony Patriarcho Świętego Miasta Jerozolimy, kochany Bracie i Współcelebransie w Panu, Eminencje, Ekscelencje, Przewielebni przedstawiciele Ko ściołów i wyznań chrześcijańskich, czcigodni Bracia i Siostry! Z lękiem, wzruszeniem i szacunkiem stajemy przed «miejscem, gdzie leżał Pan», życio dajnym grobem, z którego wytrysnęło życie. I oddajemy chwałę miłosiernemu Bogu, który nas, którzy jesteśmy Jego niegodnymi sługami, uczynił godnymi najwyższego błogosławieństwa przybycia jako pielgrzymi do miejsca, w którym objawiła się tajemnica zbawienia świata. «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama do nieba!» (Rdz 28, 17). Przyszliśmy tutaj jak ta kobieta, która przychodzi niosąc mirrę w pierwszym dniu tygodnia, «aby obejrzeć grób» (Mt 28, 1). I także my, podobnie jak tamte kobiety, słyszymy słowa anioła: «Wy się nie bójcie!». Usuńcie z waszych serc wszelki lęk, nie wahajcie się, nie traćcie nadziei. Z tego grobu rozchodzi się orędzie odwagi, nadziei i życia. Pierwszym i największym orędziem, które płynie z tego pustego grobu, jest to, że śmierć, ten nasz «ostatni wróg» (por. 1 Kor 15, 26), źró dło każdego lęku i każdej udręki, została pokonana; ona nie ma już ostatniego słowa w naszym życiu. Została zwyciężona przez miłość, przez Tego, który dobrowolnie zgodził się ponieść śmierć z miłości do innych. Ka żda śmierć z miłości do bliźniego jest przemieniana w życie, w prawdziwe życie. «Chrystus zmartwychwstał, swą śm i e rc i ą p o deptał śmierć, a tym, którzy spoczywali w grobie, dał życie». Nie trzeba zatem bać się śmierci; nie trzeba bać się nawet zła, niezależnie od tego, jakie formy może przybrać w naszym życiu. Ukrzyżowany Chrystus wziął na siebie wszystkie ataki zła: nienawiść, przemoc, niesprawiedliwość, ból, upokorzenie każde cierpienie ubogich, ludzi słabych, uciemiężonych, wykorzystywanych, usuwanych na margines i strapionych na tym świecie. Niech będzie w każdym razie jasne: każdy, kto podobnie jak Chrystus jest ukrzyżowany w tym życiu, zobaczy przychodzące po krzyżu zmartwychwstanie; nienawiść, przemoc, niesprawiedliwość nie mają przyszłości, natomiast należy ona do sprawiedliwości, do miłości i do życia. Dlatego trzeba nad tym pracować, wykorzystując wszystkie możliwe środki, zasoby miłości, wiary i cierpliwości. Jednak z tego czcigodnego grobu, przed którym znajdujemy się w tym momencie, emanuje jeszcze inne orędzie. Jest to orędzie mówiące, że historii nie można zaprogramować, że ostatnie słowo w historii nie należy do człowieka, lecz do Boga. Strażnicy świeckiej władzy na próżno strzegli tego grobu. Na próżno ustawili przed wejściem ciężki głaz, aby nikt nie mógł go odsunąć. Daremne są długoterminowe strategie potęg światowych i jeśli dobrze się przyjrzeć, wszystko jest względne wobec osądu i woli Boga. Wszelki wysiłek współczesnej ludzkości, aby kształtować przyszłość samodzielnie i bez Boga jest próżnością i pychą. Ten święty grób wzywa nas też do tego, by usunąć inny lęk, który jest może najbardziej rozpowszechniony w naszej współczesnej epoce, to znaczy lęk przed drugim, przed innym, lęk przed tym, kto wybrał inną wiarę, inną religię lub inne wyznanie. W wielu naszych współczesnych sp ołecznościach wciąż p owszechne są dyskryminacje na tle rasowym i inne formy dyskryminacji; a jeszcze gorsze jest to, że często przenikają one nawet do życia religijnego osób. Fanatyzm religijny zagraża już pokojowi w wielu częściach globu, gdzie sam dar życia bywa poświęcany na ołtarzu nienawiści religijnej. Wobec takiej sytuacji orędzie emanujące z grobu, który daje życie, jest pilne i jasne: trzeba kochać drugiego, drugiego z jego odmiennością, tego, kto kieruje się inną wiarą i wyznaniem. Trzeba kochać ich jak braci i siostry. Nienawiść prowadzi do śmierci, natomiast miłość «usuwa lęk» (1 J 4, 18) i prowadzi do życia. Drodzy przyjaciele, pięćdziesiąt lat temu dwaj wielcy przewodnicy Ko ścioła, Papież Pa w e ł VI i Eku- 25 V Przemówienie Papieża Franciszka podczas nabożeństwa ekumenicznego w bazylice Grobu Świętego Ka m i e ń odsunięty od grobu Wasza Świątobliwość, drodzy Bracia Biskupi, drodzy Bracia i Siostry! W tej bazylice, na którą każdy chrześcijanin spogląda z wielką czcią, osiąga swój punkt kulminacyjny pielgrzymka, którą odbywam wspólnie z moim umiłowanym bratem w Chrystusie, Jego meniczny Patriarcha Atenagoras usunęli lęk, odrzucili od siebie lęk, który panował przez tysiąclecie, strach, który trzymał na dystans dwa starożytne Kościoły, zachodni i wschodni, powodując niekiedy nawet, że stawały przeciwko sobie. Natomiast od momentu, gdy stanęli w tej przestrzeni sakralnej, przeobrazili lęk w miłość. I tak jesteśmy tutaj z Jego Świątobliwością Papieżem Franciszkiem jako ich następcy, idąc ich śladem i darząc szacunkiem ich heroiczną inicjatywę. Przekazaliśmy sobie wzajemnie uścisk miłości, aby kontynuować wędrówkę ku pełnej jedności w miłości i prawdzie (por. Ef 4, 15), aby «świat uwierzył» (J 17, 21), gdyż żadna inna droga nie prowadzi do życia, tylko droga miłości, pojednania, autentycznego pokoju i wierności Prawdzie. To jest droga, którą wszyscy chrześcijanie winni iść we wzajemnych relacjach niezależnie od tego, do jakiego Kościoła lub wyznania należą dając przez to przykład całemu światu. Droga może być długa i żmudna; niekiedy może się komuś wydawać, że panuje zastój. Jest ona w każdym razie jedyną drogą, która prowadzi do wypełnienia woli Pana, aby «wszyscy stanowili jedno» (J 17, 21). Właśnie ta wola Boża otwarła drogę przebytą przez przewodnika naszej wiary, naszego Pana Jezusa Chrystusa, ukrzyżowanego i zmartwychwstałego w tym świętym miejscu. Do Niego należy chwała i moc, w jedności z Ojcem i Duchem Świętym, przez wieki wieków. Amen. «Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga» (1 J 4, 7). Świątobliwością Bartłomiejem. Podążamy w niej śladami naszych czcigodnych poprzedników, Papieża Pawła VI i Patriarchy Atenagorasa, którzy odważnie i posłuszni Duchowi Świętemu odbyli przed pięćdziesięciu laty w świętym mieście Jerozolimie historyczne spotkanie: Biskup Rzymu z Patriarchą Konstantynopola. Serdecznie witam was 16 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 17

9 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ wszystkich tu obecnych. Bardzo dziękuję za umożliwienie przeżycia tych chwil zwłaszcza Wielce Błogosławionemu Teofilowi, który skierował do nas uprzejme słowa powitania, a także Wielce Błogosławionemu Nourhanowi Manoogianowi i wielebnemu ojcu Pierbattiście Pizzaballi. To, że zebraliśmy się na modlitwie, jest niezwykłą łaską. Pusty grób, ten nowy grób, znajdujący się w ogrodzie, gdzie Józef z Arymatei nab ożnie złożył ciało Jezusa, jest miejscem, z którego wychodzi wieść o zmartwychwstaniu: «Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak zapowiedział. Przyjdźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych» (Mt 28, 5-7). Wieść ta, potwierdzona świadectwem osób, którym ukazał się zmartwychwstały Pan, jest istotą orędzia chrześcijańskiego, przekazywanego wiernie z pokolenia na pokolenie, jak od początku poświadcza Apostoł Pa w e ł: «Przekazałem wam na początku to, co przejąłem: że Chrystus umarł zgodnie z Pismem za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem» (1 Kor 15, 3-4). Jest to fundament łączącej nas wiary, dzięki której wspólnie wyznajemy, że Jezus Chrystus, Jednorodzony Syn Ojca i nasz jedyny Pan, był «umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał» (Symbol Apostolski). Każdy z nas, każdy ochrzczony w Chrystusie duchowo powstał z tego grobu, ponieważ wszyscy w chrzcie zostaliśmy rzeczywiście włączeni w Pierworodnego wszelkiego stworzenia, wraz z Nim pogrzebani, aby wraz z Nim zmartwychwstać i móc postępować w nowym życiu (por. Rz 6, 4). Przyjmijmy szczególną łaskę tej chwili. Zatrzymajmy się w pobożnym skupieniu przy pustym grobie, aby na nowo odkryć wielkość naszego chrześcijańskiego powołania: jesteśmy ludźmi zmartwychwstania, a nie śmierci. Nauczmy się w tym miejscu przeżywać swoje życie, udręki naszych Ko ściołów i całego świata w świetle poranka wielkanocnego. Każdą ranę, każde cierpienie, każdy ból wziął na swe barki Dobry Pasterz, który ofiarował samego siebie i przez swoją ofiarę otworzył nam drogę do życia wiecznego. Jego otwarte rany są jak szczelina, przez którą wypływa na świat strumień Jego miłosierdzia. Nie pozwólmy, by nam skradziono podstawę naszej nadziei, którą jest właśnie to: Christòs anesti! Nie pozbawiajmy świata radosnej nowiny o zmartwychwstaniu! I nie bądźmy głusi na mocne wezwanie do jedności, rozbrzmiewające właśnie z tego miejsca, w słowach Tego, który jako Zmartwychwstały nazywa nas wszystkich «swoimi braćmi» (por. Mt 28, 10; J 20, 17). O czywiście, nie możemy zaprzeczyć, że istnieją jeszcze między nami, uczniami Jezusa, podziały: to święte miejsce jeszcze boleśniej ukazuje nam ich dramat. A jednak pięćdziesiąt lat po uścisku tych dwóch czcigodnych Ojców uznajemy z wdzięcznością i nowym zadziwieniem, że dzięki impulsowi Ducha Świętego było możliwe uczynienie naprawdę ważnych kroków na drodze ku jedności. Mamy świadomość, że pozostaje jeszcze dalsza droga do przebycia, aby osiągnąć tę pełnię komunii, która mogłaby się wyrazić także we wspólnym udziale w Uczcie eucharystycznej, czego gorąco pragniemy. Jednakże różnice nie powinny nas przerażać i powstrzymywać w drodze. Powinniśmy wierzyć, że tak jak został odsunięty kamień od grobu, podobnie mogą zostać usunięte także wszelkie przeszkody, które jeszcze uniemożliwiają pełną komunię między nami. Będzie to łaska zmartwychwstania, której przedsmak możemy poczuć już dzisiaj. Za każdym razem, kiedy prosimy jedni drugich o przebaczenie grzechów popełnionych wobec innych chrześcijan, i za każdym razem, kiedy mamy odwagę udzielić tego przebaczenia i je przyjąć, doświadczamy zmartwychwstania! Za każdym razem, kiedy przezwyciężywszy dawne uprzedzenia mamy odwagę rozwijać nowe relacje braterskie, wyznajemy, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał! Za każdym razem, kiedy myślimy o przyszłości Kościoła, mając na uwadze jego powołanie do jedności, jaśnieje światło wielkanocnego poranka! W związku z tym pragnę ponowić wyrażone już przez moich poprzedników pragnienie podtrzymywania dialogu ze wszystkimi braćmi i siostrami w Chrystusie, aby wypracować taką formę sprawowania posługi właściwej Biskupowi Rzymu, która, zgodnie z jego misją, otworzyłaby się na nową sytuację i mogła być w aktualnym kontekście posługą miłości i komunii uznawaną przez wszystkich (por. Jan Paweł II, enc. Ut unum sint, 95-96). Kiedy zatrzymujemy się jako pielgrzymi w tych świętych miejscach, nasza modlitewna pamięć ogarnia cały region Bliskiego Wschodu, niestety tak często naznaczony przemocą i konfliktami. Nie zapominajmy też w naszej modlitwie o wielu innych ludziach, którzy w różnych częściach świata cierpią z powodu wojen, ubóstwa, głodu; a także o wielu chrześcijanach prześladowanych za wiarę w zmartwychwstałego Pana. Kiedy chrześcijanie różnych wyznań wspólnie cierpią, jedni obok drugich, i udzielają sobie nawzajem pomocy z braterską miłością, urzeczywistnia się ekumenizm cierpienia, ekumenizm krwi, mający szczególną skuteczność nie tylko dla miejsc, w których do tego 26 maja, Izrael W poniedziałek 26 maja rano Papież Franciszek udał się na jerozolimskie Wzgórze Świątynne, gdzie został powitany przez Wielkiego Muftiego Jerozolimy i całej Palestyny Muhammada Ahmada Husajna, z którym zwiedził meczet Omara, zwany też Ko p u łą Skały. W siedzibie Najwyższej Rady Muzułmańskiej odbyła się oficjalna część spotkania, podczas którego przemówienia wygłosili Wielki Mufti, przewodniczący Najwyższej Rady i Papież. Stamtąd Ojciec Święty udał się pod Mur Zachodni, gdzie modlił się przez chwilę, po czym włożył w szczelinę muru kartkę z modlitwą Ojcze nasz po kastylijsku, a do księgi pamiątkowej wpisał modlitwę pielgrzyma opartą na Psalmie 122. Następnie udał się na Wzgórze Herzla, zwane też Wzgórzem Pamięci, gdzie złożył wieniec na grobie założyciela ruchu syjoni- dochodzi, ale także na mocy świętych obcowania dla całego Kościoła. Ci, którzy z nienawiści do wiary zabijają, prześladują chrześcijan, nie pytają ich, czy są prawosławnymi czy katolikami: są chrześcijanami. Krew chrześcijan jest taka sama. Wasza Świątobliwość, umiłowany bracie, wszyscy drodzy bracia, wyzbądźmy się wahań, które o dziedziczyliśmy z przeszłości, i otwórzmy nasze serca na działanie Ducha Świętego, Ducha miłości (por. Rz 5, 5), abyśmy podążali razem, spiesząc ku błogosławionemu dniowi naszej odzyskanej pełnej jedności. W tej drodze czujemy się wspierani modlitwą, którą sam Jezus w tym mieście w przeddzień swojej męki, śmierci i zmartwychwstania wznosił do Ojca za swoich uczniów, a którą niestrudzenie, z pokorą powtarzamy: «aby wszyscy stanowili jedno (...) by świat uwierzył» (J 17, 21). A kiedy podziały napawają nas pesymizmem, odbierają nam odwagę, schrońmy się wszyscy pod płaszcz Najświętszej Matki Bożej. Kiedy w duszy chrześcijańskiej są duchowe burze, to tylko pod płaszczem Najświętszej Matki Bożej znajdziemy pokój. Niech Ona pomaga nam na tej drodze. stycznego, a w drodze do Instytutu Yad Vashem zatrzymał się przy pomniku Ofiar Terroryzmu. W Instytucie Yad Vashem w Sali Pamięci Papież o ddał hołd ofiarom Szoah, modlił się i wygłosił przemówienie. Na spotkaniu było też 6 osób, które przeżyły hitlerowskie obozy zagłady. Papież witając się z nimi, pocałował każdą z nich w rękę. Stamtąd Papież Fr a n c i s z e k udał się do znajdującego się w p obliżu Wielkiej Synagogi w Jerozolimie Ośrodka Heichal Szlomo siedziby Wielkiego Rabinatu Izraela. Spotkał się tam z dwoma Naczelnymi rabinami Izraela: sefardyjskim Szlomo Amarem, i aszkenazyjskim Joną Metzgerem. Podczas spotkania przemówienia wygłosili rabini i Papież. Następnie Papież złożył wizytę kurtuazyjną prezydentowi Izraela Szimonowi Peresowi, podczas której razem posadzili drzewko oliwne w ogrodzie pałacu prezydenckiego oraz wygłosili przemówienia. Z pałacu prezydenckiego Papież p ojechał do Papieskiego In- 18 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 19

10 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ stytutu Notre Dame, gdzie przyjął premiera Izraela Benjamina Netanjahu, po czym udał się na obiad do franciszkańskiego klasztoru Najświętszego Zbawiciela. Po południu Ojciec Święty złożył prywatną wizytę Patriarsze Bartłomiejowi w jerozolimskiej siedzibie patriarchatu, znajdującej się przy greckoprawosławnym kościele «Mężowie z Galilei» na Górze Oliwnej. Następnie w pobliskim kościele Getsemani bazylice Konania p owierzonym franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej, Papież sp otkał się z kapłanami, zakonnikami i zakonnicami oraz seminarzystami. Po spotkaniu razem z patriarchą Jerozolimy Fouadem Twalem udał się do Ogrodu Oliwnego, gdzie p osadził drzewko oliwne, obok drzewka posadzonego w 1964 r. przez Pawła VI. Ostatnim wydarzeniem była Msza św. z ordynariuszami Ziemi Świętej, której Papież Fr a n c i s z e k przewo dniczył p óźnym popołudniem w jerozolimskim Wieczerniku. Z Jerozolimy Ojciec Święty udał się do Tel Awiwu, skąd żegnany na lotnisku przez prezydenta Szimona Peresa o dleciał samolotem do Rzymu. Podczas lotu spotkał się z dziennikarzami towarzyszącymi mu w podróży do Ziemi Świętej i odpowiadał na ich pytania. Drodzy bracia, drodzy przyjaciele, z tego świętego miejsca kieruję usilny apel do wszystkich ludzi i wspólnot, które powołują się na Abrahama: Szanujmy się i miłujmy się wzajemnie jak bracia i siostry! 26 V Przemówienie w Instytucie Pamięci «Yad Vashem» w Jerozolimie Kim jesteś, człowieku? Uczmy się rozumieć cierpienie innej osoby! Niech nikt nie traktuje instrumentalnie imienia Boga, stosując przemoc! Wspólnie pracujmy na rzecz sprawiedliwości i pokoju! Salam! 26 V Przemówienie podczas spotkania z Wielkim Muftim Jerozolimy w siedzibie Najwyższej Rady Muzułmańskiej na Wzgórzu Świątynnym Niech nikt nie traktuje instrumentalnie imienia Boga Ekscelencjo, Wierni muzułmańscy, drodzy Przyjaciele! Jestem wdzięczny, że mogę się z wami spotkać w tym świętym miejscu. Serdecznie wam dziękuję za uprzejme zaproszenie, które zechcieliście do mnie skierować, a szczególnie dziękuję Waszej Ekscelencji oraz przewodniczącemu Najwyższej Rady Muzułmańskiej. Wyruszając śladami moich poprzedników, a zwłaszcza wspaniałym szlakiem podróży Pawła VI sprzed pięćdziesięciu lat, pierwszej podróży papieża do Ziemi Świętej, bardzo pragnąłem przybyć jako pielgrzym i nawiedzić miejsca, które były świadkami ziemskiej obecności Jezusa Chrystusa. Jednak ta moja pielgrzymka nie byłaby kompletna, jeśliby nie obejmowała także spotkania z ludźmi i wspólnotami żyjącymi na tej ziemi, dlatego szczególnie cieszę się ze spotkania z wami, wierni muzułmańscy, drodzy bracia. W tej chwili moja myśl biegnie ku postaci Abrahama, który na tych ziemiach żył jako pielgrzym. Muzułmanie, chrześcijanie i żydzi uznają w Abrahamie, choć każda z tych religii na inny sposób, swego ojca w wierze i wielki przykład do naśladowania. Wyruszył on w drogę, pozostawiając swój lud, własny dom, aby rozpocząć duchową przygodę, do której powołał go Bóg. Pielgrzym to osoba, która staje się uboga, wyrusza w drogę, dąży do osiągnięcia wielkiego i upragnionego celu, żyje nadzieją otrzymanej obietnicy (por. Hbr 11, 8-19). Takie było nastawienie Abrahama i taka powinna też być nasza postawa duchowa. Nigdy nie możemy uważać, że jesteśmy samowystarczalnymi panami swojego życia. Nie możemy tylko trwać w zamknięciu, pewni swoich przekonań. W obliczu tajemnicy Boga wszyscy jesteśmy ubodzy, czujemy, że powinniśmy być zawsze gotowi do wychodzenia poza samych siebie, p osłuszni wezwaniu, które kieruje do nas Bóg, otwarci na przyszłość, którą On pragnie nam stworzyć. W tym naszym ziemskim pielgrzymowaniu nie jesteśmy sami: spotykamy na drodze innych wiernych, czasami przebywamy razem z nimi część drogi, czasami wspólnie zaznajemy pokrzepiającego odpoczynku. Tym jest dzisiejsze spotkanie, i przeżywam je ze szczególną wdzięcznością: jest to miły wspólny odpoczynek, możliwy dzięki waszej gościnności, w pielgrzymce, którą jest nasze życie i życie naszych wspólnot. Rozmawiamy ze sobą po bratersku i dokonujemy wymiany idei, które mogą dać nam pokrzepienie i nowe siły do stawiania czoła wspólnym wyzwaniom, jakie stają przed nami. Nie możemy bowiem zapominać, że pielgrzymka Abrahama była także wezwaniem do sprawiedliwości: Bóg chciał, aby był on świadkiem Jego działania i Go naśladował. Również my chcielibyśmy być świadkami działania Boga w świecie i dlatego właśnie dzięki temu naszemu spotkaniu czujemy rozbrzmiewające w głębi wezwanie, byśmy byli budowniczymi pokoju i sprawiedliwości, byśmy prosili w modlitwie o te dary i uczyli się od Boga miłosierdzia, wielkoduszności i współczucia. W drodze do «Yad Vashem» Papież zatrzymał się przed pomnikiem ofiar terroryzmu, modlił się chwilę i powiedział po hiszpańsku: Chcę powiedzieć z wielką pokorą, że terroryzm jest złem! Jest złem w swoich korzeniach i jest złem w swoich skutkach. Jest złem, bo rodzi się z nienawiści, jest złem w swoich skutkach, ponieważ nie buduje, niszczy! Niech wszystkie osoby zrozumieją, że droga terroryzmu nie pomaga! Droga terroryzmu jest zasadniczo zbrodnicza! Modlę się za wszystkie te ofiary i za wszystkie ofiary terroryzmu w świecie. Proszę, nigdy więcej terroryzmu! To ślepy zaułek! W Sali Pamięci Instytutu «Yad Vashem» Ojciec Święty wygłosił następujące przemówienie: «Gdzie jesteś, Adamie?» (por. Rdz 3, 9). Gdzie jesteś, człowieku? Gdzie się podziałeś? W tym miejscu, upamiętniającym Szoah, słyszymy, jak rozbrzmiewa to pytanie Boga: «Gdzie jesteś, Adamie?». W tym pytaniu zawiera się cały ból Ojca, który utracił syna. Ojciec znał ryzyko wolności; wiedział, że dziecko może się zagubić... ale być może nawet Ojciec nie mógł sobie wyobrazić takiego upadku, takiej otchłani! Owo wołanie: «Gdzie jesteś?», tutaj, w obliczu bezmiernej tragedii Holokaustu rozbrzmiewa jak głos, który ginie w otchłani bez dna... Kim jesteś, człowieku? Już cię nie rozpoznaję. Kim jesteś, człowieku? Kim się stałeś? Do jakiej potworności byłeś zdolny? Co sprawiło, że upadłeś tak nisko? To nie proch ziemi, z którego zostałeś utworzony. Proch ziemi jest dobry, jest dziełem moich rąk. To nie tchnienie życia, które tchnąłem w twoje nozdrza. To tchnienie pochodzi ode Mnie, jest bardzo dobre (por. Rdz 2, 7). Nie, ta otchłań nie może być tylko twoim dziełem, twoich rąk, twojego serca... Kto cię zdeprawował? Kto cię oszpecił? Kto zaraził cię pychą, byś stał się panem dobra i zła? Kto cię przekonał, że jesteś bogiem? Nie tylko t o r t u ro w a łeś i zabijałeś swoich braci, ale składałeś ich w ofierze samemu sobie, ponieważ ustanowiłeś siebie bogiem. D ziś znów słyszymy tutaj głos Boga: «Gdzie jesteś, Adamie?» Z ziemi dobiega cichy jęk: Zmiłuj się nad nami, Pa n i e! Tobie, Panu, Bogu naszemu, należna jest sprawiedliwość, nam zaś rumieniec wstydu na twarzy, hańba (por. Ba 1, 15). Przyszło na nas zło, jakie nigdy nie wydarzyło się pod sklepieniem nieba (por. Ba 2, 2). Teraz, Panie, wysłuchaj naszej modlitwy, usłysz nasze błagania, zbaw nas przez swe miłosierdzie. Zbaw nas od tej potworności. 20 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 21

11 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ Wszechmogący Boże, dusza w udręce woła do Ciebie. Wysłuchaj, Panie, zmiłuj się! Zgrzeszyliśmy przeciwko Tobie. Ty królujesz na wieki (por. Ba 3, 1-2). Pamiętaj o nas w swoim miłosierdziu. Daj nam łaskę wstydu z powodu tego, co byliśmy w stanie uczynić jako ludzie, abyśmy wstydzili się tego skrajnego bałwochwalstwa, wzgardzenia naszym ciałem i zniszczenia tego ciała, które ulepiłeś z błota, które ożywiłeś Twoim tchnieniem życia. Nigdy więcej, Panie, nigdy więcej! «Gdzie jesteś, Adamie?». Oto jesteśmy, Panie, zawstydzeni z powodu tego, co człowiek, stworzony na Twój obraz i podobieństwo, potrafił uczynić. Pamiętaj o nas w swoim miło s i e rd z i u. błogosławionej ziemi, z którą wiąże ono swoje początki, szczególnie wśród młodych pokoleń. Wzajemne poznawanie naszego duchowego dziedzictwa, uznanie tego, co nas łączy, i poszanowanie w tym, co nas dzieli, mogą prowadzić w przyszłości do dalszego rozwoju naszych stosunków, które powierzamy Bogu. Razem będziemy mogli wnieść wielki wkład w sprawę pokoju; razem będziemy mogli dawać świadectwo w szybko zmieniającym się świecie o trwałym znaczeniu Bożego planu stworzenia; razem będziemy mogli stanowczo przeciwstawiać się wszelkim formom antysemityzmu i różnym innym formom dyskryminacji. Niech Pan nam pomaga podążać z ufnością i z mężnym duchem Jego drogami. Szalom! 26 V Przemówienie podczas spotkania z Naczelnymi Rabinami Izraela Budujmy więzi prawdziwego braterstwa 26 V Przemówienie podczas wizyty u prezydenta Izraela Budowanie pokoju wymaga poszanowania wolności i godności wszystkich Szanowni Naczelni Rabini Izraela, Bracia i Siostry! Niezmiernie się cieszę, że mogę być dzisiaj z wami: jestem wam wdzięczny za serdeczne przyjęcie i za uprzejme słowa powitania, które do mnie skierowaliście. Jak wiecie, już od czasu, kiedy byłem arcybiskupem Buenos Aires, mogłem liczyć na przyjaźń wielu braci Żydów. Dziś są tu dwaj przyjaciele rabini. Razem z nimi organizowaliśmy owocne spotkania i p o dejmowaliśmy inicjatywy dialogu; wraz z nimi przeżyłem także znaczące chwile łączności duchowej. W pierwszych miesiącach pontyfikatu miałem sp osobność przyjmować różne organizacje i przedstawicieli wspólnot żydowskich świata. Podobnie jak było w przypadku moich poprzedników, te p ro śby o spotkania są liczne. Dołączają się one do wielu inicjatyw podejmowanych na szczeblu krajowym bądź lokalnym, a wszystko to świadczy o pragnieniu obu stron, by lepiej wzajemnie się poznawać, słuchać, budować więzi prawdziwego braterstwa. Ta droga przyjaźni jest jednym z owoców Soboru Watykańskiego II, a zwłaszcza deklaracji N o s t ra aetate, która miała tak duże znaczenie i której pięćdziesiątą rocznicę będziemy obchodzili w przyszłym roku. Jestem bowiem przekonany, że to, co dokonało się w ostatnich dekadach w stosunkach między Żydami a katolikami, było autentycznym darem Boga, jednym z cudów, jakich On dokonał, za które powinniśmy błogosławić Jego imię: «Chwalcie Pana nad panami, / bo Jego łaska na wieki. / On sam cudów wielkich dokonał, / bo Jego łaska na wieki» (Ps 136 [135], 3-4). Był to dar od Boga, który jednak nie mógłby się objawić bez zaangażowania bardzo wielu osób odważnych i wielkodusznych, zarówno Żydów jak i chrześcijan. W szczególności chciałbym tu wspomnieć o znaczeniu dialogu między Wielkim Rabinatem Izraela a Komisją Stolicy Apostolskiej ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem. Dialog ten, zainspirowany wizytą Ojca Świętego Jana Pawła II w Ziemi Świętej, rozpoczął się w roku 2002 i trwa już dwanaście lat. Myślę z przyjemnością o d- nosząc się do bar micwy w tradycji żydowskiej że jest on już bliski dojrzałości: ufam, że będzie prowadzony nadal i że ma przed sobą świetlaną przyszłość. Nie chodzi jedynie o nawiązanie na poziomie ludzkim relacji opartej na wzajemnym szacunku: jako chrześcijanie i jako Żydzi winniśmy zadawać sobie w głębi serca pytania o duchowe znaczenie łączącej nas więzi. Jest to więź, pochodząca z wysoka, będąca ponad naszą wolą, i pozostaje nienaruszona mimo wszelkich trudności w relacjach, jakich niestety doświadczyliśmy w historii. Strona katolicka niewątpliwie zamierza w pełni uznać znaczenie żydowskich korzeni swojej wiary. Ufam, że z waszą pomocą także strona żydowska podtrzyma, a jeśli to możliwe zwiększy zainteresowanie poznawaniem chrześcijaństwa, także na tej Po wysłuchaniu przemówienia prezydenta Peresa Papież powiedział: To ja Panu dziękuję, Panie Prezydencie, za pańskie słowa i gościnność. Z pomocą mojej wyobraźni i fantazji chciałbym wymyślić nowe błogosławieństwo, które stosuję dziś do siebie w tym momencie: Błogosławiony ten, który wchodzi do domu człowieka mądrego i dobrego. Czuję się dziś błogosławiony. Naprawdę dziękuję z całego serca. A następnie wygłosił swoje przemówienie: Panie Prezydencie, Ekscelencje, Panie i Panowie! Panie prezydencie, jestem panu wdzięczny za zgotowane mi przyjęcie i za uprzejme i mądre słowa powitania. Cieszę się, że mogę się z panem spotkać ponownie tutaj, w Jerozolimie, mieście, które strzeże miejsc świętych, drogich trzem wielkim religiom oddającym cześć Bogu, który powołał Abrahama. Miejsca święte to nie muzea czy zabytki dla turystów, ale miejsca, gdzie wspólnoty wierzących żyją swoją wiarą, kulturą, realizują swoje inicjatywy charytatywne. Dlatego nieustannie trzeba zachowywać ich sakralność, chroniąc w ten sposób nie tylko dziedzictwo przeszłości, ale także ludzi, którzy do nich uczęszczają dzisiaj i będą uczęszczać w przyszłości. Oby Jerozolima była naprawdę Miastem Pokoju! Niech w pełni jaśnieje jej tożsamość i jej sakralny charakter, jej uniwersalna wartość religijna i kulturowa, jako skarb dla całej ludzkości! Jakże pięknie jest, gdy pielgrzymi i mieszkańcy mogą swobodnie udawać się do miejsc świętych i uczestniczyć w uroczystościach religijnych! Panie prezydencie, jest pan znany jako człowiek pokoju i twórca pokoju. Wyrażam panu wdzięczność i podziw za tę pańską postawę. Budowanie pokoju wymaga przede wszystkim poszanowania wolności i godności każdej osoby ludzkiej, która jak wierzą podobnie żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, jest stworzona przez Boga i przeznaczona do życia wiecznego. W oparciu o to wspólne przekonanie można wytrwale dążyć do pokojowego rozwiązania sporów i konfliktów. W związku z tym raz jeszcze wyrażam życzenie, aby wszyscy wystrzegali się inicjatyw i gestów, które przeczą deklarowanej woli osiągnięcia prawdziwej zgody, i by nie ustawali w zdecydowanym i konsekwentnym dążeniu do pokoju. Należy stanowczo odrzucić to wszystko, co jest sprzeczne z dążeniem do pokoju i naznaczonego szacunkiem współistnienia żydów, chrześcijan i 22 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 23

12 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ muzułmanów: uciekanie się do przemocy i terroryzmu, wszelkiego rodzaju dyskryminację ze względów rasowych lub religijnych, roszczenie prawa do narzucania swojego punktu widzenia kosztem praw innych osób, antysemityzm we wszystkich możliwych formach, a także przemoc czy przejawy nietolerancji wobec osób lub miejsc kultu żydów, chrześcijan i muzułm a n ó w. W Państwie Izrael żyją i działają różne wspólnoty chrześcijańskie. Są one integralną częścią sp ołeczeństwa i pełnoprawnie uczestniczą w jego sprawach obywatelskich, politycznych i kulturalnych. Chrześcijanie, zgodnie ze swą tożsamością, pragną wnosić swój wkład na rzecz dobra wspólnego i budowania pokoju jako pełnoprawni obywatele, którzy odrzucając wszelkiego rodzaju ekstremizmy dokładają starań, by budować pojednanie i zgo dę. Ich obecność i poszanowanie ich praw p o- dobnie zresztą jak praw każdego innego wyznania i każdej mniejszości to gwarancja zdrowego pluralizmu oraz dowód żywotności wartości demokratycznych, ich rzeczywistego zakorzenienia w procedurach i w konkretnym życiu danego państwa. Panie prezydencie, pan wie, że modlę się za pana, i ja wiem, że pan modli się za mnie, i zapewniam pana, że nieustannie będę się modlił za instytucje i za wszystkich obywateli Izraela. Zapewniam szczególnie, że nieustannie błagam Boga o osiągnięcie pokoju, a wraz z nim nieocenionych dóbr, które są z nim ściśle związane, takich jak b ezpieczeństwo, spokojne życie, dobrobyt i to, co najpiękniejsze braterstwo. Kieruję na koniec swoją myśl ku wszystkim, którzy cierpią z powodu następstw kryzysów nadal gnębiących region bliskowschodni, niech jak najszybciej zostaną złagodzone ich cierpienia przez godne rozwiązanie konfliktów. Niech pokój zapanuje w Izraelu i na całym Bliskim Wschodzie! Szalom! 26 V Przemówienie podczas spotkania z kapłanami, zakonnikami, zakonnicami i seminarzystami w kościele Getsemani Bądźcie odważnymi świadkami Pana «Wy s z e d ł i udał się (...) na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie» (Łk 22, 39). Kiedy nadchodzi godzina wyznaczona przez Boga, aby wybawić ludzkość z niewoli grzechu, Jezus przychodzi tutaj, do Getsemani, u podnóża Góry Oliwnej. Gromadzimy się w tym świętym miejscu, uświęconym modlitwą Jezusa, Jego trwogą, Jego krwawym potem; uświęconym przede wszystkim Jego «tak» wobec pełnej miłości woli Ojca. Niemal boimy się rozmyślania o uczuciach, jakich Jezus doświadczał w tamtej godzinie. Wchodzimy na palcach w tę wewnętrzną przestrzeń, gdzie rozegrał się dramat świata. W tamtej godzinie Jezus odczuwał potrzebę modlitwy oraz obecności przy Nim Jego uczniów, Jego przyjaciół, którzy za Nim chodzili i bezpośre d - nio uczestniczyli w Jego misji. Ale tutaj, w Getsemani pójście za Chrystusem staje się trudne i ryzykowne; dominuje wątpliwość, zmęczenie i strach. W obliczu szybko następujących wydarzeń związanych z męką Jezusa uczniowie przyjmują wobec Mistrza różne postawy: byli solidarni, oddalali się, odczuwali niepewność. Warto, abyśmy wszyscy biskupi, kapłani, osoby konsekrowane, seminarzyści zadali sobie w tym miejscu pytanie: kim ja jestem wobec mego cierpiącego Pana? Czy należę do tych, którzy zachęcani przez Jezusa, aby wraz z Nim czuwali, zasypiają i zamiast się modlić, usiłują uciec, zamykając oczy na rzeczywistość? Czy rozpoznaję się w tych, którzy uciekli ze strachu, opuszczając Mistrza w najbardziej tragicznej godzinie Jego ziemskiego życia? Czy jest może we mnie obłuda, fałsz tego, kto Go sprzedał za trzydzieści srebrników, kto był nazwany przyjacielem, a jednak zdradził Jezusa? Czy utożsamiam się z tymi, którzy byli słabi i zaparli się Go, jak Piotr? Niewiele wcześniej obiecał on Jezusowi, że pójdzie za Nim nawet na śmierć (por. Łk 22, 33); później, przyparty do muru i ogarnięty lękiem, przysięga, że Go nie zna. Czy jestem podobny do tych, którzy organizowali już sobie życie bez Niego, jak dwaj uczniowie z Emaus, nierozumni, których serca nieskore były uwierzyć w słowa proroków (por. Łk 24, 25)? A może, dzięki Bogu, znajduję się wśród tych, którzy byli wierni do samego końca, jak Dziewica Maryja i apostoł Jan? Kiedy na Golgocie wszystko ogarnia mrok i wydaje się, że nie ma już żadnej nadziei, tylko miłość jest silniejsza niż śmierć. Miłość Matki i umiłowanego ucznia skłania ich do pozostania pod krzyżem, aby do końca dzielić cierpienia Jezusa. Czy jestem wśród tych, którzy naśladowali swego Mistrza aż po męczeństwo, dając świadectwo, że On był dla nich wszystkim, niezrównaną mocą ich misji i ostateczną perspektywą ich życia? Przyjaźń Jezusa dla nas, Jego wierność i Jego miłosierdzie są nieocenionym darem, który nas zachęca do dalszego postępowania za Nim z ufnością, pomimo naszych upadków, naszych błędów, także naszych zdrad. Ale ta dobroć Pana nie zwalnia nas od czujności wobec kusiciela, grzechu, zła i zdrady, które mogą występować także w życiu kapłańskim i zakonnym. Wszystkim nam grozi grzech, zło, zdrada. Dostrzegamy dysproporcję między wielkością powołania Jezusa a naszą małością, między wzniosłością misji a naszą ludzką słab ością. Jednak Pan w swojej wielkiej dobroci i swym nieskończonym miłosierdziu zawsze bierze nas za rękę, byśmy nie utonęli w morzu paniki. On jest zawsze u naszego boku, nigdy nie pozostawia nas samych. Nie dajmy się więc zwyciężyć strachowi i rozpaczy, ale z odwagą i ufnością idźmy naprzód naszą drogą i w naszej misji. Jesteście powołani, drodzy bracia i siostry, by z radością podążać za Panem, na tej błogosławionej Ziemi! To jest dar, a także odpowiedzialność. Wasza obecność tutaj jest bardzo ważna; cały Kościół jest wam wdzięczny i wspiera was modlitwą. Z tego świętego miejsca pragnę również skierować serdeczne pozdrowienie do wszystkich chrześcijan w Jerozolimie chciałbym zapewnić, że myślę o nich z miłością i modlę się za nich, dobrze wiedząc, jak trudne jest ich życie w tym mieście. Zachęcam ich, by byli odważnymi świadkami męki Pana, ale także Jego zmartwychwstania, z radością i nadzieją. Naśladujmy Maryję Pannę i św. Jana i trwajmy przy wielu krzyżach, gdzie Jezus jest nadal krzyżowany. To jest droga, na którą nasz Odkupiciel nas wzywa, byśmy za Nim poszli: nie ma innej, jest tylko ta! «Kto zaś chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa» (J 12, 26). 26 V Homilia podczas Mszy św. z ordynariuszami Ziemi Świętej w jerozolimskim Wieczerniku Tutaj narodził się Kościół, by iść Pan czyni nam wielki dar, gromadząc nas tutaj, w Wieczerniku, abyśmy sprawowali Eucharystię. Witając was z braterską radością, pragnę skierować wyrazy serdeczności do patriarchów Katolickich Ko ściołów Wschodnich, którzy w tych dniach uczestniczyli w mojej pielgrzymce. Pragnę im podziękować za ich znaczącą obecność, którą szczególnie sobie cenię, i zapewniam, że mają oni specjalne miejsce w moim sercu i w mojej modlitwie. Tu, gdzie Jezus spożył Ostatnią Wieczerzę z apostołami; gdzie ukazał się pośród nich po zmartwychwstaniu; gdzie Duch Święty zstąpił z mocą na Maryję i uczniów tutaj narodził się Kościół, a naro dził się, by iść. Stąd wyruszył, z połamanym Chlebem w rękach, ranami Jezusa w oczach i Duchem miłości w sercu. Zmartwychwstały Jezus, posłany przez Ojca, w Wieczerniku przekazał ap ostołom swego Ducha i z Jego mocą posłał ich, aby odnawiali oblicze ziemi (por. Ps 104, 30). Wy j ście, wyruszenie nie oznacza zapominania. Ko ściół wychodzący strzeże pamięci o tym, co tutaj się wydarzyło; Duch Pocieszyciel przypomina mu każde słowo, każdy gest i objawia ich sens. Wieczernik przypomina nam o posługiwaniu, o umyciu nóg przez Jezusa, czym dał przykład swoim uczniom. Obmywanie sobie nawzajem stóp oznacza przyjęcie się, zaakceptowanie, miłowanie się, służenie sobie nawzajem. Oznacza służenie ubogim, chorym, wykluczonym, tym, do których 24 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 25

13 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ nie czuję sympatii, tym, którzy są dla mnie uciążliwi. Wieczernik przypomina nam przez Eucharystię o ofierze. W każdej celebracji eucharystycznej Jezus ofiaruje się Ojcu za nas, abyśmy także i my mogli zjednoczyć się z Nim, ofiarując Bogu nasze życie, naszą pracę, nasze radości i smutki..., składać wszystko w ofierze duchowej. Wieczernik przypomina nam także o przyjaźni. «Już was nie nazywam sługami (...) ale nazwałem was przyjaciółmi» (J 15, 15) p owiedział Jezus do Dwunastu. Pan czyni nas swymi przyjaciółmi, ujawnia nam wolę Ojca i daje nam siebie. To jest najpiękniejsze doświadczenie chrześcijanina, a zwłaszcza kapłana: stać się przyjacielem Pana Jezusa i odkryć w swym sercu, że On jest przyjacielem. Wieczernik przypomina nam o pożegnaniu Mistrza i obietnicy spotkania ze swymi przyjaciółmi: «Gdy odejdę (...) przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem» (J 14, 3). Jezus nas nie opuszcza, nigdy nas nie porzuca, idzie przed nami do domu Ojca i tam pragnie zabrać nas ze sobą. Ale Wieczernik przypomina nam również o podłości, wścibstwie «Kim jest ten, kto zdradza?» o z d ra d z i e. Te postawy mogą być udziałem każdego z nas, a nie tylko i nie zawsze innych kiedy patrzymy wyniośle na brata, osądzamy go; kiedy przez nasze grzechy zdradzamy Jezusa. Odwaga, żeby iść naprzód Pa p i e ż Franciszek rozmawia z dziennikarzami w samolocie w drodze powrotnej z Ziemi Świętej W drodze powrotnej z Ziemi Świętej w poniedziałek 26 maja wieczorem Papież spędził p onad godzinę z przedstawicielami międzynarodowych mediów, którzy mu towarzyszyli podczas podróży, odpowiadając na ich pytania dotyczące pielgrzymki i innych tematów. Na początku zabrał głos dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej o. Federico Lombardi. Pytania zadawali dziennikarze reprezentujący różne grupy językowe. Ojcze Święty, w minionych dniach gesty Waszej Świątobliwości odbiły się echem na całym świecie. Były to: ręka oparta na murze w Betlejem, znak krzyża, dzisiaj pocałowanie ocalałych w «Yad Vashem», ale także wczoraj pocałunek w bazylice Grobu Świętego, razem, równocześnie z Bartłomiejem, i wiele innych. Chcieliśmy zapytać, czy o wszystkich tych gestach Wasza Świątobliwość pomyślał wcześniej, zaplanował je; dlaczego o nich pomyślał i jakie będą, zdaniem Waszej Świątobliwości, konsekwencje tych gestów, oprócz oczywiście tego wielkiego gestu, jakim było zaproszenie Peresa i Abbasa do Watykanu... Wieczernik przypomina nam o dzieleniu się, b ra - t e rs t w i e, zgodzie, pokoju między nami. Jak wiele miłości, jak wiele dobra wypłynęło z Wieczernika! Jak wiele miłosierdzia stąd wypłynęło, niczym rzeka ze źró dła, która początkowo jest strumieniem, a następnie rozszerza się i staje wielka... Wszyscy święci stąd czerpali; wielka rzeka świętości Ko ścioła zawsze stąd bierze swój początek, wciąż na nowo, z Serca Chrystusa, z Eucharystii, z Jego Ducha Świętego. Wreszcie Wieczernik przypomina nam o narodzinach nowej rodziny, Kościoła, naszej świętej matki Ko ścioła hierarchicznego, ustanowionego przez zmartwychwstałego Jezusa. Jest to rodzina, która ma Matkę, Maryję Pannę. Do tej wielkiej rodziny należą rodziny chrześcijańskie i w niej znajdują światło i moc, by iść i się odnawiać, przez trudy i doświadczenia życia. Do tej wielkiej rodziny są zaproszone i powołane wszystkie dzieci Boże, z każdego ludu i języka, wszyscy bracia i dzieci jednego Ojca, który jest w niebie. To jest perspektywa Wieczernika: perspektywa Zmartwychwstałego i Kościoła. Stąd bierze początek Kościół, który wyrusza, ożywiany przez życiodajne tchnienie Ducha. Zgromadzony na modlitwie z Matką Jezusa, przeżywa on zawsze na nowo oczekiwanie na ponowne zesłanie Ducha Świętego: Niech zstąpi Duch Twój, o Panie, i odnowi oblicze ziemi (por. Ps 104, 30)! Najbardziej autentycznymi gestami są te, których nie planuje się wcześniej, które rodzą się w danej chwili, nieprawdaż? Myślałem: można by coś zrobić... Ale żaden z konkretnych gestów nie był p omyślany w ten sposób. Niektóre rzeczy, na przykład zaproszenie obu prezydentów na modlitwę, było pomyślane, by dokonać tego tam, na miejscu, ale było wiele problemów logistycznych, bo trzeba było także uwzględniać terytorium, gdzie można by to urządzić, a to nie jest łatwe. Z tego powodu myśleliśmy o spotkaniu... ale w końcu wyszło to zaproszenie, które mam nadzieję będzie udane. Ale nie były to rzeczy wcześniej przemyślane... nie wiem, mam chęć coś z ro b i ć, ale jest to spontaniczne, tak to jest. Przynajmniej niektóre rzeczy, prawdę mówiąc, myślę: «warto byłoby coś w tym miejscu zrobić», ale nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy. Na przykład w Yad Vashem nic; a potem wyszło. Tak to jest. Wasza Świątobliwość w bardzo ostrych słowach potępił molestowanie seksualne nieletnich przez duchownych, księży. Wasza Świątobliwość utworzył też specjalną komisję, by lepiej zmierzyć się z tym problemem na poziomie Kościoła powszechnego. W sensie praktycznym: wiemy już, że we wszystkich Kościołach lokalnych istnieją normy nakładające poważny obowiązek moralny, a często i prawny, współpracy z lokalnymi władzami cywilnymi, w taki czy inny sposób. Co Wasza Świątobliwość uczyni, gdyby doszło do sytuacji, w której jakiś biskup wyraźnie nie przestrzegałby, nie zachowywałby tych zobowiązań? W Argentynie o uprzywilejowanych mówimy: «To protegowany swojego tatusia». W tej sprawie nie będzie «protegowanych tatusia». W chwili obecnej jest trzech biskupów objętych śledztwem: trzech objętych dochodzeniem, a jeden został już skazany i określana jest kara, która zostanie nałożona. Nie ma żadnych przywilejów. To molestowanie nieletnich jest strasznym przestępstwem, strasznym... Wiemy, że jest to poważny problem wszędzie, ale mnie interesuje Kościół. Kapłan, który się tego dopuszcza, zdradza ciało Pana. Ten ksiądz ma bowiem prowadzić to dziecko, chłopca czy dziewczynkę, do świętości. I ten chłopiec, ta dziewczynka mu ufa, a on zamiast ich prowadzić do świętości, wykorzystuje. To bardzo poważne! To wręcz jak to tylko porównanie jak odprawić «czarną mszę»! Ty masz prowadzić go do świętości, a stwarzasz problem, który będzie trwał całe życie... Wkrótce w Domu św. Marty odbędzie się Msza św. z udziałem kilku osób, które były molestowane, a następnie spotkanie z nimi: ja i oni z kard. O Malleyem, który jest członkiem komisji. Ale ten problem trzeba wciąż ro z w i ą z y - wać: zero tolerancji. Od pierwszego dnia swojego pontyfikatu Wasza Świątobliwość mówi w y ra źnie o Kościele ubogim i dla ubogich, o ubóstwie w prostocie i powściągliwości. Co Wasza Świątobliwość zamierza uczynić, aby nic nie stało w sprzeczności z tym orędziem prostoty? [Pytanie nawiązywało do kwestii, o których była mowa w ostatnim czasie, między innymi do przelewu 15 mln euro z Instytutu Dzieł Religijnych IOR]. Pan Jezus powiedział kiedyś swoim uczniom czytamy to w Ewangelii «Muszą przyjść zgorszenia». Wszyscy jesteśmy ludźmi i grzesznikami. I zgorszenia będą. Problem polega na tym, aby ich unikać, żeby nie było ich więcej! W zarządzaniu sprawami ekonomicznymi konieczna jest uczciwość i przejrzystość. Dwie komisje, ta która badała IOR oraz komisja badająca cały Watykan, przedstawiły swoje wnioski, swoje plany i teraz wraz z ministerstwem, że tak powiem, z Sekretariatem ds. Ekonomii kierowanym przez kard. Pella przeprowadzone zostaną reformy zalecone przez te komisje. Będą jednak niespójności, nadal będą, ponieważ jesteśmy ludźmi, a reforma musi być ciągła. Ojcowie Kościoła mawiali Ecclesia semper reformanda [ Ko ściół stale się reformujący]. Musimy być czujni, by codziennie reformować Kościół, ponieważ jesteśmy grzesznikami, jesteśmy słabi i będą problemy. Zarządzanie przez ten Sekretariat ds. Ekonomii bardzo pomoże uniknąć skandali, problemów... Na przykład myślę, że w IOR dotychczas zostało zamkniętych mniej więcej 1600 kont osób, które nie miały prawa do ich posiadania. IOR ma pomagać Kościołowi. Do posiadania w nim konta mają prawo biskupi diecezjalni, pracownicy Watykanu, wdowy czy wdowcy po nich, aby pobierać emerytury... Temu to służy. Ale nie mają do tego prawa inne osoby prywatne... ambasady 26 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 27

14 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ owszem, dopóki jest ambasada, ale nie dłużej. Nie jest to instytucja otwarta. To dobry rezultat: zamknięcie kont ludzi, którzy nie mają prawa, by je posiadać. Chciałbym powiedzieć jedną rzecz: w swoim pytaniu wspomniał pan o sprawie 15 mln. Sprawa ta jest ciągle jeszcze badana i nie jest jasna. Być może to prawda, ale w tej chwili problem ten nie jest ostatecznie wyjaśniony: chcę powiedzieć uczciwie sprawa jest badana. Dziękuję. Ojcze Święty, z Bliskiego Wschodu wracamy teraz do Europy. Czy Wasza Świątobliwość jest zaniepokojony wzrostem populizmu w Europie, który przejawił się ponownie wczoraj w wyborach europejskich? W minionych dniach miałem czas tylko na odmówienie Ojcze nasz..., ale nie znam wiadomości o wyborach, naprawdę. Nie wiem, kto wygrał, a kto nie. Nie otrzymałem wiadomości. Proszę mi powiedzieć populizm, w jakim sensie? W tym sensie, że dzisiaj wielu Europejczyków się boi, myśli, że nie ma przyszłości w Europie. Jest duże bezrobocie a partia antyeuropejska zyskała w tych wyborach znaczne pop a rc i e... O tym słyszałem, o Europie, o zaufaniu i braku zaufania w Europie. Także i o tym, że niektórzy chcą wycofać się z euro... Niewiele rozumiem z tych spraw. Ale wyp owiedział pan słowo kluczowe: bezrobocie. To poważny problem, bo upraszczając, interpretuję to w ten sposób, że jesteśmy w globalnym systemie gospodarczym, w którego centrum znajduje się pieniądz, a nie osoba ludzka. W prawdziwym systemie gospodarczym w centrum powinni być kobieta i mężczyzna, osoba ludzka. A dziś w centrum jest pieniądz. Aby się utrzymać, aby zachować równowagę, system ten musi stosować pewne środki «odrzucania». Odrzuca się dzieci poziom rozrodczości w Europie nie jest zbyt wysoki! Sądzę, że we Włoszech jest to 1,2%, we Francji macie trochę więcej 2%, w Hiszpanii jest niższy niż we Włoszech: nie wiem, czy sięga 1%. Dzieci się odrzuca. Odrzuca się osoby w podeszłym wieku: starcy nie są potrzebni. Czasami, jak teraz, idzie się do nich, bo są emerytami i są potrzebni, ale to sprawa okazjonalna. Osoby starsze są odrzucane także poprzez ukrytą eutanazję, w wielu krajach. To znaczy lekarstwa podawane są tylko do pewnego momentu. Obecnie odrzuca się młodych, a to jest bardzo poważne, bardzo p oważne. Sądzę, że we Włoszech bezrobocie wśród mło dzieży sięga niemal 40%, choć nie jestem tego pewien. W Hiszpanii, jestem tego pewien, jest to ponad 50%, a w Andaluzji, na południu Hiszpanii 60%! Oznacza to, że istnieje całe pokolenie «ani-ani»: ani się nie uczą, ani nie pracują, a to jest bardzo poważne! Odrzucane jest całe pokolenie ludzi mło dych. Dla mnie ta kultura odrzucania jest kwestią bardzo poważną. Ale dzieje się tak nie tylko w Europie, jest tak po trosze wszędzie, ale w Europie mocno się to odczuwa w porównaniu do sytuacji sprzed 10 lat, do kultury dobrobytu. A to jest tragiczne. To trudny moment. Ten system gospodarczy jest nieludzki. Nie bałem się napisać w adhortacji Evangelii gaudium: ten system gospodarczy zabija. I powtarzam te słowa. Nie wiem, czy zbliżyłem się trochę do pańskiego niepokoju... Dziękuję. Wasza Świątobliwość, chciałabym zapytać, jak rozwiązać «kwestię Jerozolimy», żeby osiągnąć jak Ojciec Święty powiedział trwały pokój? Dziękuję. Istnieje wiele propozycji dotyczących kwestii Jerozolimy. Kościół katolicki, powiedzmy Watykan, ma swoje stanowisko z religijnego punktu widzenia: będzie to miasto pokoju trzech religii. To z religijnego punktu widzenia. Konkretne działania na rzecz pokoju muszą być rezultatem negocjacji. Trzeba negocjować. Zgodziłbym się, gdyby z negocjacji wyłoniło się, że będzie ona stolicą jednego państwa, drugiego... Ale są to hipotezy. Nie mówię: «tak musi być», nie, to są hipotezy, które trzeba negocjować. Naprawdę, nie czuję się kompetentny, by mówić: «trzeba zrobić to czy tamto», bo byłoby to z mojej strony szaleństwem. Uważam jednak, że trzeba uczciwie, po bratersku i z wzajemnym zaufaniem wejść na drogę rokowań. I trzeba negocjować wszystko: kwestie terytorialne, ale także i relacje. Do tego konieczna jest odwaga, i proszę Pana, by ci dwaj przywódcy, te dwa rządy miały odwagę, by iść naprzód. Jest to jedyna droga do pokoju. Mówię jedynie to, co musi powiedzieć Kościół i co mówiłem zawsze: Niech Jerozolima będzie traktowana jako stolica trzech religii, jako punkt odniesienia, jako miasto pokoju przycho dziło mi także na myśl słowo «święte», ale nie jest ono właściwe lecz pokoju i religii. Dziękuję, Wasza Świątobliwość. Podczas pielgrzymki Ojciec Święty długo rozmawiał i kilkakrotnie spotykał się z Patriarchą Bartłomiejem. Zastanawialiśmy się, czy rozmawialiście również o konkretnych krokach na drodze do zbliżenia i czy była też okazja do rozmowy na ten temat. Zastanawiam się, czy również Kościół katolicki mógłby nauczyć się czegoś od Kościołów prawosławnych mam na myśli księży żonatych, pytanie to nurtuje wielu katolików w Niemczech. Dziękuję. Ależ w Kościele katolickim są księża żonaci. Grekokatolicy, katolicy koptyjscy... Kapłani żonaci są w obrządku wschodnim. Bo celibat nie jest dogmatem wiary, ale jest regułą życia, którą bardzo cenię i sądzę, że jest darem dla Ko ścioła. Nie jest jednak dogmatem wiary, toteż drzwi są zawsze otwarte. Obecnie o tym nie rozmawialiśmy, jako o programie, przynajmniej obecnie. Mamy do zrobienia rzeczy ważniejsze. Nie p oruszyliśmy tego tematu z Bartłomiejem, ponieważ jest on naprawdę drugorzędny w stosunkach z prawosławnymi. Mówiliśmy o jedności, ale jedność wypracowuje się idąc razem, jedność jest procesem. Nigdy nie możemy wypracować jedności na kongresie teologicznym. Bartłomiej powiedział mi, że prawdą jest to, co wiedziałem, że Atenagoras powiedział do Pawła VI: «Idźmy razem spokojnie, a wszystkich teologów zgromadzimy na wyspie, aby ze sobą dyskutowali, a my idźmy razem w życiu!». To prawda, chociaż myślałem, że... Nie, nie, to prawda. Powiedział mi to w tych dniach Bartłomiej. Podążanie razem, modlenie się razem, praca razem w tak wielu dziedzinach, w których możemy działać wspólnie, pomaganie sobie nawzajem, na przykład użyczając sobie kościołów. W Rzymie, a także w wielu miastach często prawosławni spotykają się w kościołach katolickich o takiej czy innej godzinie w ramach pomocy w tym wspólnym p o dążaniu. Mówiliśmy też o innej kwestii, którą być może poruszy Sobór Panprawosławny o sprawie daty Wielkanocy, bo to trochę śmieszne: Powiedz mi, kiedy twój Chrystus zmartwychwstaje? W przyszłym tygodniu. A mój zmartwychwstał w zeszłym tygodniu... Tak, data Wielkanocy jest znakiem jedności. A z Bartłomiejem rozmawiamy jak bracia. Lubimy się, mówimy sobie nawzajem o trudnościach związanych ze sprawowaniem władzy. A rzeczą, o której wiele rozmawialiśmy, jest problem ekologii: jego to bardzo niepokoi, podobnie jak i mnie. Wiele mówiliśmy, aby wspólnie pracować nad tym problemem. D ziękuję. W następną podróż Wasza Świątobliwość uda się do Korei Południowej. Chciałabym więc zapytać o Azję. W krajach sąsiadujących z Koreą Południową nie ma wolności religijnej ani też wolności słowa. Co Wasza Świątobliwość zamierza uczynić dla osób, które cierpią z tego powodu? Jeśli chodzi o Azję, to planowane są dwie podróże: do Korei Południowej, na spotkanie młodzieży azjatyckiej, a potem, w styczniu przyszłego roku, dwudniowa podróż na Sri Lankę, i na Filipiny, na tereny, gdzie przeszedł tajfun. Problem braku wolności religijnej dotyczy nie tylko pewnych krajów azjatyckich, chociaż niektórych tak, ale również innych krajów świata. Nie we wszystkich jest wolność religijna. W niektórych istnieje mniej lub bardziej słaba, ale spokojna kontrola, a w innych stosowane są środki prowadzące do prawdziwych prześladowań. Są męczennicy! Są dziś męczennicy, męczennicy chrześcijańscy. Katolicy i niekatolicy, ale męczennicy. W pewnych miejscach nie można nosić krzyża, czy też nie możesz mieć Biblii. Nie możesz uczyć dzieci katechizmu. Myślę i sądzę, że się nie mylę że jest dziś więcej męczenników niż w pierwszych wiekach Kościoła. Musimy docierać tam, do pewnych miejsc roz- 28 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 29

15 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ tropnie, by spieszyć im z pomocą. Trzeba wiele się modlić za te cierpiące Kościoły, tak bardzo cierpiące. Także biskupi i Stolica Apostolska podejmują bardzo dyskretne działania, aby pomóc tym krajom, chrześcijanom w tych krajach. Ale nie jest to łatwa sprawa. Na przykład powiem ci jedną rzecz. W pewnym kraju nie wolno wspólnie się modlić, to jest zabronione. Ale tamtejsi chrześcijanie pragną sprawować Eucharystię! Jest tam człowiek, który pracuje jako robotnik, ale jest kapłanem. Wraz z innymi osobami spotyka się przy stole: udają, że piją herbatę, a sprawują Eucharystię. Jeśli przychodzi policjant, natychmiast chowają księgi liturgiczne i piją herbatę. To dzieje się dzisiaj. Nie jest to łatwe. Wasza Świątobliwość w ramach swojego pontyfikatu wykonuje ogromną ilość obowiązków i to w sposób bardzo dynamiczny, jak widzieliśmy w tych dniach. Czy gdyby w przyszłości, powiedzmy w bardzo odległej przyszłości, poczuł, że nie ma już siły, by sprawować swoją posługę, to Wasza Świątobliwość podjąłby taką samą decyzję, co poprzednik, to znaczy zrezygnowałby z kontynuowania pontyfikatu? Uczynię to, co powie mi Pan, będę się modlił, poddawał się woli Bożej. Sądzę jednak, że Benedykt XVI nie będzie przypadkiem wyjątkowym. Tak się stało, że nie miał już sił i szczerze jest człowiekiem wiary, bardzo pokornym p o djął tę decyzję. Myślę, że on jest instytucją. Przed siedemdziesięcioma laty prawie nie było biskupów emerytów. A teraz jest ich tak wielu. Co się stanie z papieżami seniorami? Uważam, że musimy patrzeć na niego jako na instytucję. Otworzył drzwi, drzwi papieżom seniorom. Czy będzie ich więcej? Bóg jeden wie. Ale te drzwi są otwarte. Uważam, że Biskup Rzymu, Papież, który czuje, że brak mu sił bo teraz żyje się długo musi zadać sobie takie same pytania, jakie zadał sobie Papież Benedykt. Ojcze Święty, właśnie dziś Wa s z a Świątobliwość spotkał się z grupą osób, które przeżyły Holocaust. Oczywiście, Ojciec Święty dobrze wie, że postacią, której rola podczas Holokaustu nadal budzi kontrowersje, jest poprzednik Waszej Świątobliwości, papież Pius XII. Przed objęciem Stolicy Piotrowej Wasza Świątobliwość napisał, czy powiedział, że podziwia Piusa XII, ale chciałby również zobaczyć otwarte archiwa, przed ostateczną konkluzją. Chcielibyśmy zatem wiedzieć, czy Ojciec Święty ma zamiar prowadzić dalej proces [beatyfikacyjny] Piusa XII czy też czekać na jakiś punkt zwrotny w postępowaniu przed podjęciem decyzji? Dziękuję. Dziękuję panu. Proces Piusa XII jest otwarty. Zasięgnąłem informacji w tej sprawie: nie ma jeszcze żadnego cudu, a jeśli nie ma cudów, nie może ona posuwać się dalej. Tutaj proces się zatrzymał. Trzeba poczekać na to, co się wydarzy, jak się ta sprawa potoczy, a dopiero potem pomyśleć o decyzjach. Ale prawda jest taka: nie ma żadnego cudu, a do beatyfikacji konieczny jest co najmniej jeden. Tak dziś wygląda proces Piusa XII. Nie mogę myśleć: «b eatyfikuję go czy nie», bo proces toczy się powoli. Dziękuję. Wasza Świątobliwość stał się przywódcą duchowym, a także przywódcą politycznym i budzi wiele oczekiwań zarówno w Kościele, jak i we wspólnocie międzynarodowej. Na przykład w Kościele, co będzie z komunią dla rozwiedzionych żyjących w nowych związkach; a we wspólnocie międzynarodowej ta mediacja, którą Ojciec Święty zaskoczył świat i której owocem będzie spotkanie w Watykanie... Czy Wasza Świątobliwość nie obawia się niepowodzenia, budząc tak wiele oczekiwań: czy nie obawia się, że może być jakieś niepowodzenie? Dziękuję. Najpierw chciałbym coś wyjaśnić odnośnie do spotkania w Watykanie: będzie to spotkanie modlitewne, nie odbędzie się po to, by podejmować mediacje czy poszukiwać rozwiązań. Spotkamy się tylko po to, by się modlić, a potem każdy wróci do domu. Myślę, że modlitwa jest ważna, a wspólne modlenie się bez podejmowania dyskusji innego typu jest pomocne. Być może wcześniej nie wyjaśniłem dobrze, jak to spotkanie będzie przebiegać. Będzie to spotkanie modlitewne: będzie rabin, duchowny muzułmański i ja. Prosiłem kustosza Ziemi Świętej, by zajął się organizacją kwestii praktycznych. Po drugie: dziękuję za pytanie dotyczące rozwiedzionych. Synod będzie o rodzinie, o problemie rodziny, o bogactwie rodziny, o aktualnej sytuacji rodzin. Wprowadzenie wygłoszone przez kard. Kaspera składało się z pięciu rozdziałów. Cztery z nich mówiły o rodzinie, o pozytywnych aspektach rodziny, o jej podstawach teologicznych i o pewnych problemach. Rozdział piąty poświęcony był kwestii duszpasterskiego p o dejścia do separacji, do nieważności małżeństwa, do osób rozwiedzionych. Mieści się w tym także kwestia komunii św. [dla rozwiedzionych żyjących w drugim, niesakramentalnym związku]. Bardzo mi się nie podoba, że wielu ludzi, także księży, powiedziało: «Synod jest po to, by dać komunię rozwodnikom» i skonc e n t ro w a ło swoją uwagę na tym punkcie. Poczułem się tak, jakby wszystko sprowadzano do kazuistyki, a tak nie jest, problem jest o wiele szerszy. Wszyscy wiemy o tym doskonale, że rodzina przeżywa dziś kryzys i jest to kryzys światowy. Ludzie młodzi nie chcą zawierać związku małżeńskiego lub go nie zawierają, mieszkają ze sobą bez ślubu. Małżeństwo przeżywa kryzys, a tym samym rodzina. Nie chciałbym, abyśmy popadli w tę kazuistykę: czy będzie można, czy też nie będzie można? Dlatego bardzo dziękuję za to pytanie, ponieważ daje mi możliwość, aby to wyjaśnić. Duszpasterski problem rodziny jest bardzo szeroki. Trzeba badać każdy przypadek osobno. Bardzo mi pomaga to, co Benedykt XVI trzykrotnie powiedział o rozwiedzionych. Kiedyś w Dolinie Aosty, innym razem w Mediolanie, a po raz trzeci na Konsystorzu, ostatnim Konsystorzu Publicznym, zwołanym dla nowo mianowanych kardynałów: apelował o przestudiowanie procedur prowadzących do stwierdzenia nieważności małżeństwa; o analizowanie wiary, z jaką osoba przystępuje do sakramentu małżeństwa oraz o wyjaśnienie, że osoby rozwiedzione nie podlegają ekskomunice, chociaż niejednokrotnie są traktowane tak, jakby jej podlegały. To sprawa poważna. To o kazuistyce tego problemu. Synod będzie o rodzinie: o bogactwach, o problemach rodziny, o rozwiązaniach, nieważności itd. Będzie także i ten problem, ale w szerszym kontekście. A teraz chciałbym powiedzieć, dlaczego postanowiłem zwołać Synod o rodzinie. Było to dla mnie bardzo silne przeżycie duchowe. W drugim miesiącu pontyfikatu przyszedł do mnie abp Eterović, ówczesny sekretarz generalny Synodu Biskupów, z trzema tematami, które Rada Posynodalna zaproponowała na kolejny Synod. Pierwszy był b a rd z o mocny, dobry: «Wkład Jezusa Chrystusa w życie współczesnego człowieka». Taki był tytuł. Była to kontynuacja Synodu o ewangelizacji. Zgodziłem się, porozmawialiśmy trochę o reformie metodologii, a na koniec powiedziałem: «Dodajmy coś jeszcze: Wkład Jezusa Chrystusa w życie wsp ółczesnego człowieka i rodziny». W porządku. Następnie poszedłem na pierwsze spotkanie Rady Posynodalnej i zauważyłem, że podawano cały tytuł, ale powoli zaczęli mówić: «Tak, tak, wkład w życie rodziny», «Co wnosi Jezus w życie rodziny?» i niep ostrzeżenie Rada Posynodalna mówiła już o rodzinie. Jestem pewien, że kierował nami Duch Święty w wyborze tego hasła: jestem tego pewien, bo dzisiaj rodzina naprawdę bardzo potrzebuje wielkiej pomocy duszpasterskiej. Dziękuję. Czy Ojciec Święty może nam powiedzieć, jakie przeszkody napotyka reforma Kurii Rzymskiej i na jakim etapie jesteśmy dzisiaj? Pierwszą przeszkodą jestem ja sam [śmieje się]. Nie, idzie nam dobrze, ponieważ myślę, że... nie pamiętam daty, ale... trzy miesiące po wyborze została utworzona Rada ośmiu kardynałów... miesiąc po wyborze. Potem w pierwszych dniach lipca spotkaliśmy się po raz pierwszy i od tego czasu pracujemy. Czym zajmuje się Rada? Rada analizuje całą Konstytucję Pastor Bonus oraz Kurię Rzymską. Przeprowadziła konsultacje z całym światem, z całą Kurią i zaczyna studiować pewne rzeczy. «To można zrobić w ten sposób, a to w inny...». Na przykład połączyć pewne dykasterie, aby nieco usprawnić organizację... Jednym z punktów kluczowych były sprawy gospodarcze, a dykasteria ekonomiczna będzie w tym wielką pomocą. Musi ona współpracować z Sekretariatem Stanu, bo te sprawy są powiązane, trzeba je wszystkie rozwiązywać razem... Teraz będą w lipcu cztery dni pracy tej rady, a następnie we wrześniu, jak sądzę kolejne cztery. Pracujemy, owszem, pracujemy sporo, ale wszystkich rezultatów jeszcze nie widać. Część ekonomiczna była pierwsza, ponieważ p ojawiły się pewne problemy, o których sporo mówiła prasa, i musimy im się przyjrzeć. Napotykane przeszkody są normalnymi przeszkodami w całym procesie. Trzeba się zastanawiać nad drogą... Perswazja jest bardzo ważna. Dzieło przekonywania, pomagania. Są osoby, które nie widzą tego jasno, ale to się wiąże z każdą reformą. Jestem jednak zadowolony: naprawdę, jestem zadowolony. Wiele się pracowało, a ta komisja bardzo pomaga. Dziękuję. Wasza Świątobliwość, dziękujemy za tę uprzejmość, przepraszam, że przerywam tę rozmowę. Ojciec Święty jest bardzo wielkoduszny, po tej niezwykłej podróży, która dostarczyła nam wielu emocji, może nie tylu co Waszej Świątobliwości, ale prawie. Bacznie śledziliśmy chwile duchowego wzruszenia, przeżywane przez Waszą Świątobliwość w miejscach świętych. Czuliśmy to i nas to poruszyło. Życzymy dobrej kontynuacji tej p o d ró ży, a także innych niezliczonych inicjatyw, które Ojciec Święty nieustannie podejmuje, takich jak to spotkanie modlitewne, które jest naturalnym dalszym ciągiem i dopełnieniem tej podróży: oby przyniosło ono takie owoce, jakich Ojciec Święty pragnie i których pragniemy wszyscy, jak sądzę, dla pokoju w świecie. Serdecznie dziękuję, Wasza Świątobliwość! Bardzo wam dziękuję za towarzyszenie, za życzliwość... i proszę was o modlitwę za mnie. Bardzo jej potrzebuję! Dziękuję. 30 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 31

16 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ 28 V Katecheza wygłoszona podczas audiencji generalnej po podróży do Ziemi Świętej Pragnienie, by iść razem Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry! W ostatnich dniach, jak wiecie, odbyłem pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Był to wielki dar dla Ko ścioła i dziękuję za to Bogu. On prowadził mnie po tej błogosławionej Ziemi, która była świadkiem historycznej obecności Jezusa i gdzie dokonały się wydarzenia o zasadniczym znaczeniu dla judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Pragnę raz jeszcze wyrazić serdeczną wdzięczność Wielce Błogosławionemu patriarsze Fouadowi Twalowi, biskupom różnych obrządków, kapłanom, franciszkanom z Kustodii Ziemi Świętej. Ci franciszkanie są świetni! Ich praca jest bardzo piękna, to wszystko, co robią! Z wdzięcznością myślę także o władzach jordańskich, izraelskich i palestyńskich, które przyjęły mnie z wielką uprzejmością, powiedziałbym nawet z przyjaźnią, a także o wszystkich, którzy współpracowali przy organizacji tej wizyty. Głównym celem tej pielgrzymki było upamiętnienie 50. rocznicy historycznego spotkania Papieża Pawła VI z Patriarchą Atenagorasem. Wówczas to po raz pierwszy Następca Piotra odwiedził Ziemię Świętą: tym samym Paweł VI z a i n a u g u ro w a ł, podczas Soboru Watykańskiego II, podróże papieskie poza granice Włoch w czasach współczesnych. Ten profetyczny gest Biskupa Rzymu i Patriarchy Konstantynopola był kamieniem milowym na niełatwej, lecz obiecującej drodze do jedności wszystkich chrześcijan, na której od tamtej pory zostały uczynione istotne postępy. Dlatego moje spotkanie z Jego Świątobliwością Bartłomiejem, umiłowanym bratem w Chrystusie, stanowiło kulminacyjny moment wizyty. Razem modliliśmy się przy Grobie Jezusa, a byli z nami greckoprawosławny patriarcha Jerozolimy Teofil III i patriarcha Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego Nourhan, a także arcybiskupi i biskupi z różnych Ko ściołów i wspólnot, władze cywilne i liczni wierni. W tym miejscu, skąd rozeszła się wieść o zmartwychwstaniu, odczuliśmy całą gorycz i cierpienie, spowodowane przez podziały, które wciąż istnieją wśród uczniów Chrystusa; a to jest naprawdę bolesne, od tego boli serce. Jesteśmy nadal podzieleni; w tym miejscu, gdzie właśnie usłyszano wieść o zmartwychwstaniu, gdzie Jezus daje nam życie, my wciąż jesteśmy trochę podzieleni. Lecz przede wszystkim podczas tego nabożeństwa, przepojonego wzajemnym braterstwem, szacunkiem i miłością, wyraźnie słyszeliśmy głos zmartwychwstałego Dobrego Pasterza, który chce uczynić z wszystkich swoich owiec jedną owczarnię; poczuliśmy pragnienie, by uzdrowić otwarte jeszcze rany i wytrwale iść dalej drogą do pełnej jedności. Jeszcze raz, jak uczynili to poprzedni papieże, proszę o przebaczenie za to, czym przyczyniliśmy się do tego podziału, i proszę Ducha Świętego, by nam p omógł uleczyć rany, które zadaliśmy innym braciom. Wszyscy jesteśmy braćmi w Chrystusie, a z Patriarchą Bartłomiejem jesteśmy przyjaciółmi, braćmi, i łączy nas pragnienie, by iść razem, czynić wszystko, co od dziś możemy czynić: modlić się razem, pracować razem dla Bożej owczarni, zabiegać o pokój, doglądać świata stworzonego, tyle rzeczy, które są nam wspólne. A jako bracia musimy iść naprzód. Innym celem tej pielgrzymki było zabieganie w tym regionie o pokój, który jest jednocześnie darem Boga i zadaniem ludzi. Uczyniłem to w Jordanii, w Palestynie, w Izraelu. A czyniłem to zawsze jako pielgrzym, w imię Boga i człowieka, mając w sercu wielkie współczucie dla synów tej Ziemi, którzy od zbyt wielu lat żyją w warunkach wojennych i mają prawo nareszcie zaznać dni pokoju! Dlatego wezwałem wiernych chrześcijan, by otwierając posłusznie serca, pozwolili się «namaścić» Duchowi Świętemu, ażeby byli coraz bardziej zdolni do gestów pokory, braterstwa i pojednania. Duch umożliwia przyjmowanie takich postaw w życiu codziennym, w stosunku do osób wywodzących się z różnych kultur i religii, i stawanie się dzięki temu «twórcami» pokoju. Pokój jest dziełem rąk! Nie ma fabryk pokoju, nie. Trzeba go tworzyć codziennie, własną pracą, a także z otwartym sercem, aby przyszedł dar Boży. Dlatego zachęcałem wiernych chrześcijan, by pozwolili się «namaścić». W Jordanii podziękowałem władzom i ludowi za wysiłek wkładany w przyjmowanie licznych ucho dźców, przybywających z obszarów objętych wojną, za humanitarną pracę, która zasługuje na nieustanne wsparcie wspólnoty międzynarodowej i go potrzebuje. Uderzyła mnie wielkoduszność ludu jordańskiego, goszczącego uchodźców, tak liczne osoby uciekające przed wojną w tamtym regionie. Niech Pan błogosławi ten gościnny lud, niech obficie go błogosławi! A my musimy się modlić, by Pan błogosławił tę gościnność, i prosić wszystkie instytucje międzynarodowe, by pomagały temu ludowi w udzielaniu gościny. Podczas pielgrzymki również w innych miejscach zachęcałem odpowiednie władze, by nadal dokładały starań, ażeby złagodzić napięcia w regionie Bliskiego Wschodu, zwłaszcza w udręczonej Syrii, jak również by w dalszym ciągu poszukiwały sprawiedliwego rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Dlatego zaprosiłem prezydenta Izraela i prezydenta Palestyny, dwóch ludzi pokoju i twórców pokoju, do Watykanu, by razem ze mną modlili się o pokój. I proszę was, byście nas nie zostawiali samych: módlcie się, módlcie się usilnie, aby Pan dał nam pokój, obdarzył pokojem tę błogosławioną Ziemię! Liczę na wasze modlitwy. Usilnie módlcie się w tym czasie, módlcie się wiele, aby nastał p okój. Ta pielgrzymka do Ziemi Świętej była także okazją do utwierdzenia w wierze wspólnot chrześcijańskich, które bardzo cierpią, i do tego, by wyrazić wdzięczność całego Kościoła za obecność chrześcijan w tym regionie i na całym Bliskim Wschodzie. Ci nasi bracia są odważnymi świadkami nadziei i miłości, «solą i światłością» na tej ziemi. Przez swoje życie wiary i modlitwy oraz przez cenioną działalność edukacyjną i opiekuńczą przyczyniają się oni do pojednania i przebaczenia, wnosząc wkład we wspólne dobro społeczeństwa. Poprzez tę pielgrzymkę, która była prawdziwą łaską Pana, chciałem nieść słowo nadziei, ale ja też je usłyszałem! Usłyszałem je od braci i sióstr, którzy mają nadzieję «wbrew nadziei» (Rz 4, 18), pomimo licznych cierpień, takich jak te, które są udziałem osób uciekających ze swoich krajów z powodu konfliktów; takich jak te, których doznają w różnych częściach świata ludzie dyskryminowani i pogardzani z powodu wiary w Chrystusa. W dalszym ciągu bądźmy z nimi! Módlmy się za nich oraz za pokój w Ziemi Świętej i na całym Bliskim Wschodzie. Niech modlitwa całego Kościoła wspiera również dążenie do pełnej jedności chrześcijan, aby świat wierzył w miłość Boga, który przyszedł w Jezusie Chrystusie i zamieszkał wśró d nas. I zachęcam teraz was wszystkich, byśmy razem się pomodlili, byśmy razem pomodlili się do Matki Bożej, Królowej pokoju, Królowej jedności chrześcijan, Mamy wszystkich chrześcijan: niech Ona da nam pokój, całemu światu, i niech nam towarzyszy na tej drodze do jedności. [Zdrowaś Maryjo...] Do pielgrzymów arabskojęzycznych: Serdecznie pozdrawiam braci i siostry mówiących po arabsku, w szczególności tych, którzy pochodzą z Jordanii i z Ziemi Świętej. «Oto jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają razem» (Ps 133 [132]). Dziękuję wam za wielkoduszne i życzliwe przyjęcie i zapewniam was, że jesteście zawsze w moim sercu i w moich modlitwach, a także proszę Pana, by darzył was obfitym dobrem, nieustanną pomyślnością i trwałym pokojem. Do Polaków: Pozdrawiam serdecznie pielgrzymów polskich. Bracia i siostry, dzisiaj pragnę szczególnie podziękować wam za duchowe wsparcie w dniach mego pielgrzymowania do Ziemi Świętej. Proszę was nadal o modlitwę za wszystkich, którzy mieszkają w Ziemi Jezusa i na całym Bliskim Wschodzie. Niech ten region świata cieszy się pokojem i braterstwem, które nam wszystkim darował nasz Pan, Jezus Chrystus. Z serca wam błogosławię. 8 VI Przemówienie na spotkaniu modlitewnym w intencji pokoju w Watykanie Jesteśmy dziećmi jednego Ojca Papież Franciszek podczas wizyty w Ziemi Świętej z a p ro s i ł prezydentów Szimona Peresa i Mahmuda Abbasa do swego domu w Watykanie, aby razem prosili Boga o dar pokoju. Pierwszym punktem spotkania, które odbyło się 8 czerwca, była rozmowa Papieża najpierw z Peresem, a potem z Abbasem w Domu Świętej Marty. Po niej obaj prezydenci przywitali się, a następnie udali się na modlitwę, która odbyła się w Ogrodach Watykańskich. W obecności Papieża Franciszka, ekumenicznego Patriarchy Konstantynopola Bartłomieja I, prezydentów Peresa i Abbasa oraz delegacji chrześcijan, żydów i muzułmanów przedstawiciele trzech monoteistycznych religii odmówili modlitwy o pokój w Ziemi Świętej. Po modlitwie Papież i prezydenci wygłosili przemówienia. Na zakończenie Franciszek, Bartłomiej, Szimon Peres i Mahmud Abbas posadzili w Ogrodach Watykańskich drzewko oliwne, będące symbolem pokoju. Panowie Prezydenci, Wasza Świątobliwość, Bracia i Siostry! Witam was z wielką radością i pragnę przyjąć was oraz czcigodne delegacje, które wam towarzyszą, z taką samą serdeczną gościnnością, jaką mi okazaliście podczas mojej niedawno zakończonej pielgrzymki do Ziemi Świętej. Dziękuję wam z głębi serca za przyjęcie mojego zaproszenia do przybycia tutaj, byśmy razem prosili Boga o dar pokoju. Mam nadzieję, że to spotkanie będzie początkiem nowej drogi w poszukiwaniu tego, co jednoczy, by pokonać to, to dzieli. 32 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 33

17 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ Wielokrotnie i przez wiele lat próbowaliśmy rozwiązywać nasze konflikty za pomocą naszych tylko sił, a także przy użyciu naszej broni; tak wiele było mrocznych momentów i wrogości; polało się tyle krwi; tyle istnień ludzkich złamanych, tyle pogrzebanych nadziei... nasze wysiłki okazały się daremne. Teraz, o Panie, pomóż nam Ty! Obdarz nas Twoim pokojem, naucz nas pokoju, prowadź nas do pokoju. Otwórz nam oczy i serca i daj nam odwagę, byśmy powiedzieli: «nigdy więcej wojny»; «wojna niszczy wszystko!». Napełnij nas odwagą do czynienia konkretnych gestów, by budować pokój. Panie, Boże Abrahama i Proroków, Boże, który jesteś Miłością i nas stworzyłeś, i który wzywasz nas, byśmy żyli jak bracia, daj nam siłę, byśmy codziennie byli twórcami pokoju; daj nam zdolność do patrzenia z życzliwością na wszystkich braci, których spotykamy na naszej drodze. Spraw, byśmy byli gotowi słuchać wołania naszych rodaków, którzy proszą nas o zamienienie broni w narzędzia pokoju, naszych lęków w ufność, a naszych napięć w przebaczenie. Spraw, by nie gasł w nas płomień nadziei, byśmy z cierpliwą wytrwałością wybierali dialog i pojednanie, ażeby nareszcie zwyciężył pokój. I niech z serca każdego człowieka wyparte zostaną słowa: podział, nienawiść, wojna! Panie, dokonaj rozbrojenia języka i rąk, odnów serca i umysły, aby słowem, które pozwala nam się spotykać, było zawsze słowo «brat», a stylem naszego życia stał się: szalom, pokój, salam! Amen. Jak pięćdziesiąt lat temu I dziękuję Waszej Świątobliwości, czcigodny bracie Bartłomieju, za przybycie tu, by wraz ze mną przywitać tych dostojnych gości. Obecność Waszej Świątobliwości jest wielkim darem, cennym wsparciem, i jest też świadectwem naszego p o dążania jako chrześcijanie do pełnej jedności. Wasza obecność, panowie prezydenci, jest wielkim znakiem braterstwa, jaki dajecie jako synowie Abrahama, i konkretnym wyrazem ufności w Boga, Pana historii, który dziś patrzy na nas jako na tych, którzy są dla siebie braćmi i pragnie poprowadzić nas swoimi drogami. Temu naszemu spotkaniu na modlitwie o pokój w Ziemi Świętej, na Bliskim Wschodzie i na całym świecie towarzyszy modlitwa bardzo wielu osób wywodzących się z różnych kultur, ojczyzn, języków i religii: osób, które modliły się w intencji tego spotkania i które teraz są z nami zjednoczone, prosząc o to samo. Spotkanie to odpowiada na gorące pragnienie tych, którzy dążą do pokoju i marzą o świecie, w którym mężczyźni i kobiety będą mogli żyć jako bracia, a nie jako przeciwnicy bądź w ro g o w i e. Panowie prezydenci, świat jest dziedzictwem, które otrzymaliśmy od naszych przodków, lecz jest także pożyczką zaciągniętą u naszych dzieci: dzieci, które są zmęczone i wyczerpane przez konflikty i pragną, by nadszedł świt pokoju; dzieci, które proszą nas, byśmy zburzyli mury wrogości i poszli drogą dialogu i pokoju, aby zatriumfowały miłość i przyjaźń. Wiele, zbyt wiele z tych dzieci poległo jako niewinne ofiary wojny i przemocy, jak rośliny zerwane w pełni rozkwitu. Naszym obowiązkiem jest postępować tak, by ich ofiara nie poszła na marne. Niech pamięć o nich napełni nas odwagą, której wymaga pokój, siłą potrzebną do wytrwania w dialogu za wszelką cenę, cierpliwością konieczną, by codziennie tworzyć coraz trwalsze podstawy nacechowanego szacunkiem i pokojowego współistnienia, na chwałę Bożą i dla dobra wszystkich. Do budowania pokoju potrzebna jest odwaga, o wiele większa niż do prowadzenia wojny. Potrzebna jest odwaga, by mówić «tak» spotkaniu i «nie» konfliktom; «tak» dialogowi i «nie» przemocy; «tak» negocjacjom i «nie» wrogości; «tak» poszanowaniu traktatów i «nie» prowokacjom; «tak» s z c z e ro ści i «nie» dwulicowości. Do tego wszystkiego potrzebna jest odwaga, wielki hart ducha. Historia uczy nas, że same nasze siły są niewystarczające. Wiele razy byliśmy już blisko osiągnięcia pokoju, lecz szatan różnymi sposobami zdołał to uniemożliwić. Dlatego jesteśmy tutaj, wiemy i wierzymy bowiem, że potrzebujemy pomocy Boga. Nie uchylamy się od naszej odpowiedzialności, lecz nasza prośba do Boga jest aktem najwyższej odpowiedzialności, przed naszymi sumieniami i naszymi ludami. Usłyszeliśmy wezwanie i musimy na nie odpowiedzieć: jest to wezwanie, by przerwać spiralę nienawiści i przemocy, by przerwać ją jednym słowem: «brat». Lecz by wypowiedzieć to słowo, wszyscy musimy podnieść wzrok ku niebu i uznać, że jesteśmy dziećmi tego samego, jedynego Ojca. Do Niego, w Duchu Jezusa Chrystusa, zwracam się, prosząc o wstawiennictwo Najświętszą Maryję Pannę, Córkę Ziemi Świętej i naszą Matkę. Panie Boże pokoju, wysłuchaj naszego błagania! GI O VA N N I MARIA VIAN Niełatwa podróż, podczas której będzie wiele rzeczy do zobaczenia i do przemyślenia: tak przedstawił Pa p i e ż Franciszek swoją pielgrzymkę do Ziemi Świętej, witając się w samolocie z dziennikarzami, którzy mu towarzyszą. Jest to druga podróż międzynaro dowa za tego pontyfikatu, lecz pierwsza, której cel został wybrany przez Papieża, ponieważ wcześniejsza do Rio de Janeiro na Światowe Dni Mło dzieży była zaplanowana od dawna. Inna pierwsza podróż, Pawła VI do miejsc związanych z Chrystusem na początku 1964 r., była wzorem, prostym i zasadniczym, z którego teraz zaczerpnął inspirację Biskup Rzymu. Pół wieku i zupełnie inne konteksty dzielą te dwa wydarzenia, lecz wydaje się je łączyć jedna intencja, którą można ująć p osługując się słowami Montiniego z jego testamentu, spisanego w 1965 r.: «specjalne błogosławieństwo i pozdrowienie» kieruje on właśnie do «Ziemi Jezusa, gdzie byłem pielgrzymem wiary i pokoju». Podróżą wiary i pokoju jest zatem obecna wizyta Papieża Franciszka, której celem jest przede wszystkim upamiętnienie historycznego spotkania jego poprzednika z patriarchą Atenagorasem. Jak pięćdziesiąt lat temu, Papież przybył do Ammanu, gdzie z szacunkiem i serdecznością powitał go król Abdullah II, syn Husajna, władcy, który przyjął Pa w - ła VI w sposób naprawdę godny tamtego bezprecedensowego wydarzenia, w chłodny zimowy dzień, opowiedziany całemu światu przez setki specjalnych wysłanników. Przyjęcie to nie bez racji zapisało się w historii i zostało przypomniane w serdecznym przemówieniu powitalnym haszymidzkiego króla, który podkreślił, 34 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 35

18 PODRÓŻ A P O S T O L S KA PAPIEŻAFR A N C I S Z KA D O ZIEMIŚWIĘTEJ że wizyta Pawła VI była pierwszą wizytą papieża w kraju muzułmańskim. Właśnie wymiar gościnności został natychmiast przypomniany przez Papieża Franciszka w powitaniu Jordanii, oazy pokoju, przyjmującej licznych uchodźców: palestyńskich i irackich, a teraz przede wszystkim syryjskich, uciekających przed straszliwą wojną, w wyniku której śmierć poniosło już sto pięćdziesiąt tysięcy osób i której ofiarami są miliony ucho dźców. Mówiąc o tragedii Syrii, Biskup Rzymu dusza modlitewnego spotkania we wrześniu ubiegłego roku, które zwróciło uwagę całego świata znów apelował o pokojowe rozwiązanie, «konieczne i pilne». Nie ma bowiem innej drogi do przezwyciężenia konfliktów i napięć trwających od dawna w całym regionie. Dlatego Abdullah II o t w a rc i e wyraził uznanie dla l e a d e rs h i p Pa - pieża Franciszka, który ze swej strony nazwał władcę «człowiekiem pokoju», dziękując mu za wysiłki na rzecz «szerzenia bardziej właściwego rozumienia cnót głoszonych przez islam» i pokojowego współżycia wiernych wyznających różne religie. Wśró d nich chrześcijanie, obecni od najdawniejszych czasów, «czują się i są pełnoprawnymi obywatelami», p owiedział Biskup Rzymu, przypominając słowa Benedykta XVI, który odwiedził Ziemię Świętą w 2009 r. Tu właśnie namacalna staje się głęboka prawdziwość słów Va t i c a n u m II o dialogu między religiami i o wolności religijnej. Ujętych przez Pawła VI w niezwykle trafnym wyrażeniu: niech nikt nie będzie zmuszany do tego, by wierzyć, niech nikomu nie zabrania się wierzyć. PRZESŁANIA, PRZEMÓWIENIA I HOMILIE Wspólna modlitwa za wszystkich chrześcijan Przesłanie do Teodora II z okazji «dnia przyjaźni koptyjsko-katolickiej» Jak w dniu Pięćdziesiątnicy GI O VA N N I MARIA VIAN Głębokie i zobowiązujące znaczenie ma fakt, że ostatnimi słowami wypowiedzianymi przez Franciszka w Ziemi Świętej były słowa homilii podczas Mszy św. odprawionej w Wieczerniku. Starodawna tradycja utożsamia bowiem to proste i sugestywne pomieszczenie, obecnie mające wystrój średniowieczny, z małą salą, gdzie Chrystus po raz ostatni sp ożył wieczerzę ze swoimi uczniami i gdzie, pięćdziesiąt dni po Passze, Duch zstąpił na Maryję i na apostołów, zapoczątkowując drogę Kościoła. W Wieczerniku Papież konceleb ro w a ł z biskupami Ziemi Świętej którzy w ciągu tych trzech dni zawsze z nim byli aby także w ten sposób uczynić widoczną komunię między Rzymem a wspólnotami katolickimi różnych obrządków, które żyją w sytuacjach niekiedy bardzo trudnych, ale pozostają żywotne. I Franciszek po raz kolejny apelował o to, by Kościół wycho dził, na wzór ap ostołów, którzy z miejsca, gdzie byli zgromadzeni z Maryją, wyszli, aby głosić dzieła Boże. Pamięć o tym jest fundamentem misji Kościoła, która nieustannie leży na sercu Papieżowi, co zostało potwierdzone także podczas konferencji prasowej w czasie lotu powrotnego. I właśnie odniesienie do Boga jest wątkiem tej podróży, obfitującej w znaki, które pozostaną w pamięci wielu, i nie tylko wierzących: Franciszek zanurzający rękę w wodach Jordanu, następnie uściskanie ucho dźców palestyńskich, irackich i syryjskich, modlitwa przed murem przedzielającym Betlejem, hołd ofiarom terroryzmu oraz pochylenie się, by ucałować ręce tych, którzy ocaleli z niesłychanej zawieruchy Szoah. Znaki te wyraźnie wskazują na «politykę papieską», która opowiada się po stronie każdej istoty ludzkiej cierpiącej, a która przez Pa w ła VI w medytacji napisanej parę tygodni po wyborze została określona jako «inicjatywa ciągłej czujności nad dobrem drugiego». Zrozumieli to najmądrzejsi przywódcy tego regionu, którzy w czasie podróży zgodnie uznali właśnie autorytet moralny Papieża i do niego się zwrócili w sprawie próby przezwyciężenia sytuacji, która staje się coraz bardziej nieznośna. I tak zrodziło się zaproszenie do Watykanu Mahmuda Abbasa i Szimona Peresa, aby błagać Boga o pokój. I właśnie modlitwa, ta, której nauczył Jezus swoich uczniów, pozwala zgłębić naprawdę podróż Pa p i e ża i powiązać ze sobą dwa momenty pielgrzymki, chyba najbardziej wymowne. Modlitwa Ojcze nasz, zapisana przez Franciszka po hiszpańsku tak jak jej nauczył się od swojej matki, wyjaśnił na kartce, którą zatknął w Murze zachodnim, została w istocie odmówiona w bazylice Grobu Świętego przez Biskupa Rzymu razem z Biskupem Konstantynopola, którzy ucałowali się, wspominając i nawiązując do niego spotkanie sprzed pół wieku w Jerozolimie między Atenagorasa z Pa w łem VI. Podczas prostej i uroczystej liturgii, po odczytanej Ewangelii po grecku i po łacinie, Biskup Rzymu i Biskup Konstantynopola odmówili razem po włosku Ojcze nasz, które później powtarzali na głos wszyscy obecni, każdy w swoim języku. Była to mieszanina języków, nie będąca chaosem, ale raczej jak w Pięćdziesiątnicę sławieniem pośród różnoro dności Boga, który jest przyjacielem ludzi. Z okazji pierwszej rocznicy braterskiego spotkania z Papieżem Aleksandrii i Patriarchą Stolicy św. Marka Teodorem II, zwierzchnikiem Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego Egiptu które odbyło się 10 maja 2013 r. w Watykanie Papież Franciszek skierował następujące przesłanie: Jego Świątobliwość Teodor II, Papież Aleksandrii i Patriarcha Stolicy św. Marka Zbliżająca się pierwsza rocznica naszego braterskiego spotkania w Rzymie, które odbyło się 10 maja 2013 r., jest dla mnie sposobnością, żeby napisać do Waszej Świątobliwości i w ten sposób przywołać uczucia radości i wdzięczności, których «Chrystus w majestacie» (kościół w klasztorze św. Pawła w Egipcie, 1713 r.) doświadczyliśmy przy tamtej okazji. Nasze spotkanie umocniło te duchowe więzi, które łączą Stolicę Piotrową ze Stolicą św. Marka, a które zostały odnowione dzięki historycznemu spotkaniu papieża Pa w ła VI i papieża Szenudy III w 1973 r. Dziękuję Panu, że podjęta przez nas wspólnie droga pojednania i przyjaźni jest przedmiotem naszej refleksji. Z Bożą pomocą nauczyliśmy się lepiej rozumieć jedni drugich i budować trwałe podwaliny, aby przezwyciężać dawne różnice. Będąc świadomi, że to, co nas łączy, jest o wiele większe od tego, co nas dzieli, doświadczamy już prawdziwej komunii, chociaż uznajemy, że nie jest ona ani p ełna, ani doskonała. Ufając w łaskę Pana, nadal staramy się, poprzez dialog w miłości i prawdzie, pokonywać przeszkody, które pozostały na drodze do osiągnięcia pełnej komunii. Powracając do znaczenia chwili naszej wspólnej modlitwy podczas wizyty Waszej Świątobliwości w Rzymie, nadal módlmy się do Boga, aby również wszystkie Jego dzieci, narodzone do nowego życia z wody chrztu i oświecone przez wiarę, mogły stanowić jedno w miłości. Ze swej strony, zapewniam Waszą Świątobliwość o mojej nieustannej modlitwie za wszystkich chrześcijan w Egipcie i na całym Bliskim Wschodzie. Oby Pan skłonił tych, którzy są odpowiedzialni za losy ludów na tamtych ziemiach, do zdecydowanego poszukiwania sprawiedliwych i pokojowych rozwiązań, z poszanowaniem praw wszystkich. Z tej radosnej okazji, która jest już słusznie znana jako «dzień przyjaźni koptyjsko-katolickiej», przekazuję Waszej Świątobliwości braterski uścisk pokoju w Chrystusie, naszym Panu. FRANCISZEK Watykan, 5 maja 2014 r. 36 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 37

19 PRZESŁANIA, PRZEMÓWIENIA I HOMILIE PRZESŁANIA, PRZEMÓWIENIA I HOMILIE 8 V Przemówienie podczas spotkania z Katolikosem Karekinem II Ekumenizm cierpienia 8 V Przemówienie podczas spotkania z Katolikosem Karekinem II Ekumenizm cierpienia W czwartek 8 maja rano Papież Franciszek spotkał się w bibliotece prywatnej w Pałacu Apostolskim z Najwyższym Patriarchą i Katolikosem wszystkich Ormian Karekinem II, zwierzchnikiem Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego, oraz z towarzyszącą mu delegacją tego Kościoła. Katolikos i Papież odbyli najpierw prawatną rozmowę, po czym nastąpiła część oficjalna, podczas której wygłosili przemówienia i wymienili dary. Katolikos otrzymał od Papieża reprodukcję tzw. Papirusu Bodmera, zawierającego fragmenty Ewangelii św. Łukasza i św. Jana; on z kolei podarował Papieżowi krzyż wykonany według tradycji ormiańskiej. Po zakończeniu spotkania obydwaj udali się na wspólną modlitwę do kaplicy «Redemptoris Mater». Poniżej zamieszczamy przemówienie Ojca Świętego. Wasza Świątobliwość, drogi Bracie, drodzy Bracia w Chrystusie! Z radością bardzo serdecznie witam Waszą Świątobliwość i towarzyszącą mu szanowną delegację. W osobie Waszej Świątobliwości obejmuję pełną szacunku i serdeczności myślą członków rodziny Katolikosatu wszystkich Ormian, rozproszonej po świecie. Możliwość spotkania się w tym domu, w p obliżu grobu apostoła Piotra, i wspólnego przeżywania chwil braterstwa i modlitwy jest szczególną łaską. Wraz z wami błogosławię Pana za to, że więzi O rmiańskiego Kościoła Apostolskiego z Kościołem w Rzymie umo cniły się w ostatnich latach, także dzięki wydarzeniom, które wyryły się w naszej pamięci, takim jak podróż mojego świętego poprzednika Jana Pawła II do Armenii w 2001 r. i mile widziana ob ecność Waszej Świątobliwości w Watykanie przy licznych okazjach szczególnej wagi, wśró d nich oficjalna wizyta u papieża Benedykta XVI w 2008 r. i uroczystość rozpoczęcia mojej posługi Biskupa Rzymu w ubiegłym roku. Chciałbym w tym miejscu przypomnieć inną uroczystość o do- niosłym znaczeniu, w której Wasza Świątobliwość wziął udział: Wspomnienie Świadków Wiary XX w., które odbyło się w ramach Wielkiego Jubileuszu Roku W istocie, liczba uczniów, którzy przelali krew za Chrystusa w tragicznych wydarzeniach ubiegłego wieku, jest z pewnością większa niż liczba męczenników pierwszych wieków, a w tej martyrologii synowie i córki narodu ormiańskiego zajmują poczesne miejsce. Tajemnica krzyża, Wasza Świątobliwość, tak droga pamięci waszego narodu którą przedstawiają wspaniałe kamienne krzyże zdobiące każdy zakątek waszej ziemi była przeżywana przez niezliczonych waszych synów i córki jako bezpośredni udział w kielichu Męki. Ich świadectwo, zarazem tragiczne i wzniosłe, nie powinno zostać zapomniane. Wasza Świątobliwość, drodzy bracia, cierpienia znoszone przez chrześcijan w ostatnich dziesięcioleciach wniosły jedyny i nieoceniony wkład również w sprawę jedności wśród uczniów Chrystusa. Tak jak w Kościele starożytnym krew męczenników stała się zasiewem nowych chrześcijan, podobnie w naszych czasach krew wielu chrześcijan stała się zasiewem jedności. Ekumenizm cierpienia, ekumenizm męczeństwa, ekumenizm krwi jest mocnym wezwaniem, by iść drogą pojednania Kościołó w, zdecydowanie i ufnie zdając się na działanie Ducha. Czujemy się zobowiązani iść tą drogą braterstwa również ze względu na dług wdzięczności, jaki zaciągnęliśmy wobec cierpienia licznych naszych braci, które stało się zbawcze, bo było zjednoczone z męką Chrystusa. W związku z tym pragnę podziękować Waszej Świątobliwości za skuteczne wspieranie dialogu ekumenicznego, szczególnie prac Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Katolickim a Prawosławnymi Kościołami Wschodnimi, i za wniesiony podczas tych prac ważny wkład teologiczny przedstawicieli Katolikosatu wszystkich Ormian. «Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, Ten, który nas pociesza w każdym naszym ucisku, byśmy sami mogli pocieszać tych, co są w jakimkolwiek ucisku, tą pociechą, której doznajemy od Boga» (2 Kor 1, 3-4). Biegnijmy wytrwale w wyznaczonych nam zawodach, wspierani przez tak licznych świadków (por. Hbr 12, 1), i 9 V Przemówienie do członków Rady Koordynacyjnej Szefów Organizacji Wyspecjalizowanych ONZ Potrzebna jest światowa mobilizacja W piątek 9 maja rano Papież Franciszek przyjął na audiencji w watykańskiej Sali Klementyńskiej członków Rady Koordynacyjnej Szefów Organizacji Wyspecjalizowanych ONZ. W ich imieniu słowo powitalne wygłosił sekretarz generalny Narodów Zjednoczonych Ban Ki-moon, który na zakończenie z a p ro s i ł Ojca Świętego do odwiedzenia nowojorskiej siedziby Organizacji. Poniżej zamieszczamy przemówienie Papieża. Panie Sekretarzu Generalny, Panie i Panowie! Miło mi powitać państwa, pana sekretarza generalnego oraz szefów organizacji, funduszy i programów ONZ a także organizacji wyspecjalizowanych, którzy zebrali się w Rzymie na odbywającym się co pół roku strategiczno-koordynacyjnym spotkaniu Rady Szefów Organizacji Narodów Zjednoczonych. Znamienny jest fakt, że to spotkanie odbywa się parę dni po uroczystej kanonizacji moich poprzedników, papieży św. Jana XXIII i św. Jana Pawła II. Oni nas inspirują swoim gorliwym zabieganiem o integralny rozwój osoby ludzkiej i zrozumienie między narodami, czego dowodem były również liczne wizyty Jana Pawła II w rzymskich siedzibach Organizacji oraz jego podróże do Nowego Jorku, Genewy, Wiednia, Nairobi, Paryża i Hagi. Dziękuję, panie sekretarzu generalny, za pańskie serdeczne słowa prezentacji. Dziękuję wam wszystkim, którzy jesteście głównymi odpowiedzialnymi za system międzynarodowy, za wielkie wysiłki podejmowane na rzecz światowego pokoju i poszanowania godności człowieka, ochrony osoby, zwłasz- błagajmy Ojca o tę jedność, o którą sam Jezus Chrystus modlił się podczas Ostatniej Wieczerzy (por. J 17, 21). Módlmy się wzajemnie za siebie: oby Duch Święty nas oświecił i prowadził ku tak upragnionemu dniowi, w którym będziemy mogli dzielić stół eucharystyczny. Wielbijmy Pana słowami św. Grzegorza z Nareku: «Przyjmij z ust naszych błogosławieństwo i zechciej udzielić temu Kościołowi darów i łask Syjonu i Betlejem, abyśmy stali się godni uczestnictwa w zbawieniu». Niech Cała Święta Matka Boża wstawia się za ludem ormiańskim, teraz i zawsze. Amen. cza ludzi najuboższych lub najsłabszych, oraz harmonijnego rozwoju gospodarczego i społecznego. Rezultaty realizacji Milenijnych Celów Rozwoju, zwłaszcza w zakresie edukacji i redukcji skrajnego ubóstwa, stanową również potwierdzenie znaczenia pracy koordynacyjnej tej Rady Szefów. Zarazem jednak nie należy tracić z pola widzenia tego, że narody zasługują i mają nadzieję na jeszcze lepsze owo ce. Podstawową zasadą zarządzania jest niezadowalanie się nigdy osiągniętymi rezultatami, ale angażowanie się wciąż coraz bardziej, bowiem to, co zostało osiągnięte, utrwala się jedynie wówczas, gdy zabiega się o uzyskanie tego, czego jeszcze brakuje. A w przypadku światowej organizacji politycznej i gospodarczej brakuje jeszcze wiele, zważywszy że znaczna część ludzkości wciąż jest wykluczona z korzystania z dobrodziejstw postępu i faktycznie traktowana jak istoty ludzkie drugiej kategorii. Przyszłe Cele zrównoważonego rozwoju winny zatem być formułowane i realizowane z wielko dusznością i odwagą, ażeby rzeczywiście miały wpływ na strukturalne przyczyny nędzy i głodu, pozwalały osiągnąć znaczącą poprawę w zakresie zachowania środowiska, zagwarantować godziwą pracę i zysk dla wszystkich oraz stworzyć odpowiednią ochronę rodzinie, będącej zasadniczym elementem wszelkiego zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego. Chodzi w szczególności o stawienie czoła wszelkim formom niesprawiedliwości, przeciwstawiając się «ekonomii wykluczania», «kulturze odpadów» i «kulturze śmierci», które niestety mogą stać się biernie akceptowaną mentalnością. 38 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 39

20 PRZESŁANIA, PRZEMÓWIENIA I HOMILIE PRZESŁANIA, PRZEMÓWIENIA I HOMILIE Z tego powodu wam, którzy reprezentujecie najwyższe instancje współpracy światowej, chciałbym przypomnieć wydarzenie sprzed ok lat, o którym opowiada Ewangelia św. Łukasza (19, 1-10): spotkanie Jezusa Chrystusa z bogatym celnikiem Zacheuszem, który podjął radykalną decyzję o dzieleniu się i sprawiedliwości, kiedy jego sumienie zostało rozbudzone pod wpływem spojrzenia Jezusa. Taki duch powinien być u początków i celu każdego działania politycznego i gospodarczego. Spojrzenie, często bezgłośne, tej części ludzkości odrzucanej, zapomnianej, musi poruszać sumienie działaczy politycznych i ekonomicznych i pobudzać ich do decyzji wielkodusznych i śmiałych, przynoszących natychmiastowe efekty, podobnie jak decyzja Zacheusza. Czy ten duch solidarności i dzielenia się kieruje wszystkimi naszymi myślami i wszystkimi naszymi działaniami? Pytam się. D ziś w szczególności świadomość godności każdego brata, którego życie jest święte i nienaruszalne od poczęcia po naturalny kres, winna skłaniać nas do dzielenia się z całkowitą bezinteresownością dobrami, które Opatrzność złożyła w naszych rękach, czy są to bogactwa materialne, czy wytwory inteligencji i ducha, oraz do oddania wielkodusznie i w obfitości tego, czego niesprawiedliwie być może wcześniej odmawialiśmy innym. Epizod ukazujący Jezusa Chrystusa i Zacheusza poucza nas, że propagowanie wielkodusznego, skutecznego i konkretnego otwarcia na potrzeby innych winno zawsze górować nad systemami oraz teoriami ekonomicznymi i społecznymi. Jezus nie wymaga od Zacheusza, by zmienił pracę lub by z re z y g n o w a ł ze swojej działalności handlowej; skłania go jedynie do podporządkowania wszystkiego, w sposób dobrowolny, ale natychmiastowy i bezdyskusyjny, służbie ludzi. Dlatego ośmielam się powiedzieć, w ślad za moimi poprzednikami (por. Benedykt XVI, Caritas in veritate, 6, 24-40; św. Jan Pa w e ł II, Sollicitudo rei socialis, 42-43, i Centesimus annus, 43), że sprawiedliwy rozwój gospodarczy i sp ołeczny można osiągnąć jedynie wtedy, gdy p ołączy się umiejętności naukowe i techniczne z nieustannym wysiłkiem solidarności, któremu towarzyszyć będzie wielkoduszna i wspaniałomyślna b ezinteresowność na wszystkich poziomach. Temu zrównoważonemu rozwojowi sprzyjać będą zatem zarówno działania na szczeblu międzynarodowym, ukierunkowane na osiągnięcie integralnego rozwoju ludzkiego, obejmującego wszystkich mieszkańców planety, jak i sprawiedliwe rozdzielanie dóbr ekonomicznych przez państwo oraz równie niezbędna współpraca prywatnych sektorów działalności gospodarczej i społeczeństwa obywatelskiego. To t e ż, zachęcając was do dalszej pracy, polegającej na koordynowaniu działalności organizacji międzynarodowych, która jest służbą na rzecz wszystkich ludzi, wzywam was do propagowania razem prawdziwej światowej mobilizacji etycznej, która niezależnie od wszelkich różnic wyznaniowych czy przekonań politycznych szerzyłaby i w p ro w a d z a ła powszechny ideał braterstwa i solidarności, w szczególności względem najuboższych i wykluczanych. Modląc się do Boga o czuwanie nad pracami waszej Rady, proszę Go również o specjalne błogosławieństwo dla pana, panie sekretarzu generalny, dla wszystkich przewodniczących, dyrektorów i sekretarzy generalnych tutaj zgromadzonych, jak również dla wszystkich pracowników Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz innych międzynarodowych agend i organizacji, i ich rodzin. Bardzo dziękuję! 10 V Przemówienie do uczestników zgromadzenia generalnego włoskiej Konferencji Instytutów Świeckich Rewolucyjny gest Kościoła 10 maja rano Papież Franciszek przyjął w Sali Konsystorza uczestników zgromadzenia generalnego włoskiej Konferencji Instytutów Świeckich. Powierzył im szczególne zadanie: mają być rewolucjonistami nadziei. Rewolucyjna odwaga należy zresztą do DNA instytutów świeckich, ponieważ jak wyjaśnił w improwizowanym przemówieniu zakorzeniona jest w innym rewolucyjnym akcie Kościoła, mianowicie w konstytucji apostolskiej «Provida Mater Ecclesia» Piusa XII. Również w przemówieniu przygotowanym na tę okazję którego tekst wręczył przybyłym Ojciec Święty p o d k re ślił ważną rolę, jaką instytuty świeckie, zgodnie ze swym powołaniem, mają odgrywać w misji «Kościoła prowadzącego dialog», o którym mówi Paweł VI w encyklice «Ecclesiam suam». Poniżej zamieszczamy obydwa teksty papieskie. Napisałem z myślą o was przemówienie, ale dziś coś się wydarzyło. To moja wina, ponieważ udzieliłem dwóch audiencji, nie mówię jednocześnie, ale prawie. Dlatego wolałem przekazać wam to przemówienie, ponieważ odczytanie go byłoby nużące, i powiedzieć wam dwie lub trzy drobne rzeczy, które może będą wam pomocne. Od czasu kiedy Pius XII p owziął ten zamysł, a potem Provida Mater Ecclesia, stało się to rewolucyjnym aktem w Kościele. Instytuty świeckie są właśnie aktem odwagi, jaki Kościół uczynił w tamtej chwili przez nadanie struktury, nadanie rangi instytucjonalnej instytutom świeckim. I od tamtej pory aż po dziś czynicie tak wiele dobrego w Ko ściele, z odwagą, ponieważ potrzeba odwagi, aby żyć w świecie. Bardzo wielu z was żyje samotnie, do waszego mieszkania przychodzą, odchodzą; niektórzy w małych wspólnotach. Przez wszystkie dni wieść życie w świecie, a jednocześnie pielęgnować kontemplację, ten wymiar kontemplacyjny względem Pana i również w stosunku do świata, kontemplować rzeczywistość, jak i kontemplować piękno świata, a także wielkie grzechy sp ołeczeństwa, wypaczenia, te wszystkie sprawy, i zawsze w napięciu duchowym... Dlatego wasze powołanie jest fascynujące, jest bowiem powołaniem istniejącym właśnie tam, gdzie rozstrzyga się zbawienie nie tylko osób, ale instytucji. I to bardzo wielu instytucji świeckich, które są potrzebne w świecie. Dlatego ja tak myślę, że przez P ro v i d a Mater Ecclesia Ko ściół uczynił gest naprawdę rewolucyjny! Życzę wam, abyście zawsze zachowywali to nastawienie, by iść dalej, nie tylko dalej, ale jeszcze trochę poza to, tam gdzie się wszystko rozgrywa: polityka, ekonomia, wychowanie, rodzina... tam! Możliwe, że odczuwacie pokusę, by myśleć: «Ale co ja mogę zrobić?». Kiedy przychodzi ta pokusa, pamiętajcie, że Pan mówił nam o ziarnku pszenicy! A wasze życie jest jak ziarno pszenicy... tam; jest niczym zaczyn... tam. Jest czynieniem wszystkiego, co możliwe, aby nadeszło królestwo, aby wzrastało i było wielkie, a także by chroniło tak wielu ludzi niczym drzewo gorczycy. Zastanówcie się nad tym. Małe życie, mały gest; życie zwykłe, ale zaczyn, ziarno, które powoduje wzrost. I to doda wam otuchy. Rezultaty w tym bilansie dotyczącym królestwa Bożego nie są widoczne. Jedynie Pan pozwala nam dostrzec co nieco... Rezultaty zobaczymy tam w górze. I dlatego jest ważne, abyście mieli wielką nadzieję! Jest ona łaską, o którą musicie prosić Pana, zawsze: o nadzieję, która nigdy nie zawodzi. Nigdy nie zawodzi! Nadzieję, która się rozwija. Radziłbym wam bardzo często czytać 11. rozdział Listu do Hebrajczyków, ten rozdział o nadziei. Abyście wiedzieli, że tak wielu naszych ojców odbyło tę drogę i nie widzieli rezultatów, ale cieszyli się nimi na odległość. Nadzieja... Tego właśnie wam życzę. Bardzo dziękuję za to, co robicie w Ko ściele; dziękuję bardzo za modlitwę i za działania. Dziękuję za nadzieję. I pamiętajcie: bądźcie rewolucjonistami! Przemówienie przygotowane i przekazane przez Papieża Franciszka Drodzy Bracia i Siostry! Przyjmuję was przy okazji waszego zgromadzenia i na powitanie mówię wam: znam i cenię wasze powołanie! Jest ono jedną z najnowszych form życia konsekrowanego, uznanych i zatwierdzonych przez Ko ściół, i być może z tego powodu nie jest jeszcze w pełni rozumiane. Nie zniechęcajcie się: jesteście częścią tego Kościoła ubogiego i wychodzącego, jaki mi się marzy! Ze względu na powołanie jesteście osobami świeckimi i kapłanami jak inni i pośród innych, prowadzicie zwyczajne życie, nie wyróżniające się zewnętrznymi znakami, bez wsparcia życia wspólnotowego, bez widocznego apostolatu zorganizowanego czy specyficznych dzieł. Waszym bogactwem jest tylko pełne doświadczenie miłości Boga, i dlatego możecie poznawać i dzielić trud życia w jego rozlicznych przejawach i wnosić w nie zaczyn światła i mocy Ewangelii. Jesteście znakiem tego Kościoła prowadzącego dialog, o którym mówi Paweł VI w encyklice Ecclesiam suam: «Żadnej społeczności ludzkiej nie można przynieść zbawienia z zewnątrz stwierdza. Należy więc przede wszystkim za przykładem wcielonego Słowa Bożego przyjąć formy życia tych, którym chcemy zwiastować wieść o Chrystusie. Następnie nie trzeba domagać się szczególnych uprawnień. Należy także wystrzegać się zbyt skomplikowanego wykładania prawdy, gdyż to bardzo dzieli. Jeżeli chcemy, by inni nas słuchali i rozumieli, trzeba przyjąć ich obyczaje, byleby tylko były godne człowieka i przyzwoite; zwłaszcza obyczaje maluczkich. Nim zaczniemy mówić, należy z uwagą słuchać głosu ludzi pracy tak, abyśmy ich nie tylko rozumieli i szanowali, ale nawet, o ile to możliwe, czynili to, czego pragną. Właśnie dlatego, że chcemy być pasterzami, ojcami i nauczycielami, postępujmy wobec nich jak bracia. Najlepszą atmosferę dla dialogu stwarza przyjaźń i wyświadczanie usług» (n. 87). Temat waszego zgromadzenia: «W sercu spraw ludzkich: wyzwania złożonego społeczeństwa», wskazuje na zakres waszej misji i waszego proroctwa. Żyjecie w świecie, ale nie należycie do świata, nosicie bowiem w sobie istotę chrześcijańskiego przesłania: miłość Ojca, która zbawia. Jesteście w sercu świata z sercem Boga. Wasze powołanie sprawia, że interesujecie się każdym człowiekiem i jego najgłębszymi potrzebami, które często pozostają niewyrażone bądź zama- 40 Numer 6/2014 L OSSERVATORE ROMANO 41

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele i uroczystości. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego]

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele i uroczystości. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego] Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Okres Bożego Narodzenia 2015/16... 3 Spotkania na uroczystości i niedziele Okresu Bożego Narodzenia 2015/16: LITURGIA DOMOWA Uroczystość Bożego Narodzenia

Bardziej szczegółowo

OBRZĘDY SAKRAMENTU CHRZTU

OBRZĘDY SAKRAMENTU CHRZTU OBRZĘDY SAKRAMENTU CHRZTU OBRZĘD PRZYJĘCIA DZIECKA Rodzice: Rodzice: Rodzice: Chrzestni: Drodzy rodzice, jakie imię wybraliście dla swojego dziecka?... O co prosicie Kościół Boży dla? O chrzest. Drodzy

Bardziej szczegółowo

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA I Semestr I Ocena dopuszczająca -Umie wykonać znak krzyża, -Zna niektóre modlitwy i wymaga dużej pomocy

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Adwentu 2015. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego]

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Adwentu 2015. Gliwice 2015 [Do użytku wewnętrznego] Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Adwent 2015 r.... 3 Spotkania na niedziele Adwentu: I Niedziela Adwentu [C]... 4 LITURGIA DOMOWA II Niedziela Adwentu [C]... 6 III Niedziela Adwentu [C]...

Bardziej szczegółowo

Nabożeństwo powołaniowo-misyjne

Nabożeństwo powołaniowo-misyjne Nabożeństwo powołaniowo-misyjne Nabożeństwo powołaniowo-misyjne (Wystawienie Najświętszego Sakramentu) K: O Boże, Pasterzu i nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzenia swojego Kościoła

Bardziej szczegółowo

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne

Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne Czy znacie kogoś kto potrafi opowiadać piękne historie? Ja znam jedną osobę, która opowiada nam bardzo piękne, czasem radosne, a czasem smutne historie. Tą osobą jest Maryja, mama Pana Jezusa. Maryja opowiada

Bardziej szczegółowo

pójdziemy do kina Gimnazjum kl. I, Temat 57

pójdziemy do kina Gimnazjum kl. I, Temat 57 pójdziemy do kina pragnę sprawić Ci radość kupię kwiaty chcę być z Tobą ofiaruję prezent dobrze jest być razem przygotuję dobre jedzenie przyjaźń z Tobą jest dla mnie ważna Grupa 1 Przeczytaj poniższy

Bardziej szczegółowo

Nowenna do św. Charbela

Nowenna do św. Charbela Nowenna do św. Charbela Modlitwa do odmawiania każdego dnia O dobry, miłosierny i najukochańszy Boże, z głębi serca, z pokorą wobec Ciebie pragnę moją modlitwą wyrazić wdzięczność za wszystko co otrzymałem

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ

ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ ZAPROSZENIE NA MISJE PARAFIALNE 9 marca - 16 marca 2014 rok BÓG JEST MIŁOŚCIĄ DRODZY PARAFIANIE! W dniach od 9 16 marca nasza Wspólnota przeżywać będzie Misje parafialne. Tak jak przed ponad dwoma tysiącami

Bardziej szczegółowo

XXIV Niedziela Zwykła

XXIV Niedziela Zwykła XXIV Niedziela Zwykła Nikt inny jak tylko Pan Bóg wspomaga i prowadzi tych, którzy pragną Mu służyć. Ta droga wymaga ofiary i poświęcenia w pokonywaniu przeciwności. Ten duchowy trening wzmaga odwagę,

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Wszystkich Świętych (1 listopada)......6 Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych (2 listopada)......7 Prawdziwie w Bogu (3 listopada)......8 Przełamać duchową pustkę (4 listopada)......9

Bardziej szczegółowo

PAPIESKI LIST W SPRAWIE ODPUSTÓW NA ROK MIŁOSIERDZIA

PAPIESKI LIST W SPRAWIE ODPUSTÓW NA ROK MIŁOSIERDZIA PAPIESKI LIST W SPRAWIE ODPUSTÓW NA ROK MIŁOSIERDZIA Papież Franciszek wydał rozporządzenia dotyczące odpustów i sakramentu spowiedzi w Roku Miłosierdzia. Uczynił to w liście do przewodniczącego Papieskiej

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ TRZECI Uzdrowienie wewnętrzne Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk. 4, 38-42 Wysoka gorączka

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus wychodzi z grobu. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy.

Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus wychodzi z grobu. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus wychodzi z grobu. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy. Jezus przychodzi mimo zamkniętych drzwi. Przedstaw otrzymane zdanie za pomocą pantomimy.

Bardziej szczegółowo

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego

Jezus do Ludzkości. Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego Jezus do Ludzkości Modlitwy Litanii (1-6) przekazane przez Jezusa Marii od Miłosierdzia Bożego źródło: www.thewarningsecondcoming.com tłumaczenie: www.armiajezusachrystusa.pl Modlitwa Litanii 1 Ochrona

Bardziej szczegółowo

SP Klasa IV, Temat 28. Morze Śródziemne. Nazaret. Jerycho. Jerozolima Ain Karim Betlejem. Jordan. Morze Martwe

SP Klasa IV, Temat 28. Morze Śródziemne. Nazaret. Jerycho. Jerozolima Ain Karim Betlejem. Jordan. Morze Martwe Morze Śródziemne Nazaret Jordan Jerozolima Ain Karim Betlejem Jerycho Morze Martwe Grupa I W owym czasie wyszło rozporządzenie cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym świecie. Podążali

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

Umrzeć z nadziei. Modlitwa za uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy. Wspólnota Sant Egidio

Umrzeć z nadziei. Modlitwa za uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy. Wspólnota Sant Egidio Umrzeć z nadziei Modlitwa za uchodźców, którzy zginęli w drodze do Europy Wspólnota Sant Egidio Pieśni na rozpoczęcie Modlitwa Królestwa Królestwo niebieskie jest siecią, co łowi ludzi. Królestwo niebieskie

Bardziej szczegółowo

2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM

2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM 2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM PIERWSZE CZYTANIE Syr 24, 1-2. 8-12 Mądrość Boża mieszka w Jego ludzie Czytanie z Księgi Syracydesa. Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera

Bardziej szczegółowo

Lectio Divina Rz 6,1-14

Lectio Divina Rz 6,1-14 Lectio Divina Rz 6,1-14 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IV Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IV Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Triduum Paschalne......5 Wielki Czwartek (5 kwietnia)......5 Droga Krzyżowa (6-7 kwietnia Wielki Piątek, Wielka Sobota)......8 Chrystus zmartwychwstał! (8 kwietnia Niedziela Wielkanocna)....

Bardziej szczegółowo

Błogosławieni Męczennicy Podlascy - módlcie się za nami! List apostolski Benedykta XVI w formie «motu proprio» Portam fidei ogłaszający Rok Wiary

Błogosławieni Męczennicy Podlascy - módlcie się za nami! List apostolski Benedykta XVI w formie «motu proprio» Portam fidei ogłaszający Rok Wiary Bądź uwielbiony Boże za łaskę chrztu świętego, dzięki której otrzymałem dar wiary i stałem się członkiem Twojego Mistycznego Ciała - Kościoła świętego. Dziękuję Ci, Panie za powołanie mnie do apostolstwa

Bardziej szczegółowo

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty?

Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty? Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Różaniec Święty? - *** - Jak odmawiać Koronkę lub Różaniec? Pytanie to może wyda Wam się banalne, ale czy takie jest w rzeczywistości. Wielu ludzi bardzo

Bardziej szczegółowo

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego

Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Propozycje śpiewów na Rekolekcje Oazowe stopnia podstawowego Wersja robocza 1999 Diakonia Muzyczna Ruchu Światło Życie Archidiecezji Warszawskiej i Diecezji Warszawsko Praskiej Objaśnienia: Pd: Piosenka

Bardziej szczegółowo

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić

Tekst zaproszenia. Rodzice. Tekst 2 Emilia Kowal. wraz z Rodzicami z radością pragnie zaprosić Tekst zaproszenia Tekst 1 Mamy zaszczyt zaprosić Sz.P. Na uroczystość PIERWSZEGO PEŁNEGO UCZESTNICTWA WE MSZY ŚIĘTEJ Naszej córki Leny Kardas która odbędzie się dnia 5 maja 2015o godz. 9.30 w kościele

Bardziej szczegółowo

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/w/wp/jan_pawel_ii/homilie/8pl_blonia_18082002.html

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/w/wp/jan_pawel_ii/homilie/8pl_blonia_18082002.html Zakres tematyczny: Podczas powitalnego przemówienia Jana Pawła II na krakowskim lotnisku Balice, w czasie ostatniej Pielgrzymki do Ojczyzny, której główną myślą były słowa: Bóg bogaty w miłosierdzie, najmocniej

Bardziej szczegółowo

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć Chcielibyśmy bardziej służyć Karol Białkowski: Witam serdecznie Piotra Nazaruka, dyrygenta, kompozytora i chyba można tak powiedzieć twórcę chóru Trzeciej Godziny Dnia? Piotr Nazaruk: Twórca to za dużo

Bardziej szczegółowo

UROCZYSTE BŁOGOSŁAWIEŃSTWA

UROCZYSTE BŁOGOSŁAWIEŃSTWA UROCZYSTE BŁOGOSŁAWIEŃSTWA Kapłan może udzielić uroczystego błogosławieństwa na zakończenie Mszy, liturgii słowa, godziny kanonicznej albo na zakończenie obrzędów sakramentów. Diakon, albo, jeżeli go nie

Bardziej szczegółowo

ŚWIĘTY JÓZEFIE, OPIEKUNIE RODZIN. 30-dniowe nabożeństwo do świętego Józefa. tel. 618 529 293; www.karmelici.info e-mail poznan@karmelicibosi.

ŚWIĘTY JÓZEFIE, OPIEKUNIE RODZIN. 30-dniowe nabożeństwo do świętego Józefa. tel. 618 529 293; www.karmelici.info e-mail poznan@karmelicibosi. ŚWIĘTY JÓZEFIE, OPIEKUNIE RODZIN 30-dniowe nabożeństwo do świętego Józefa tel. 18 529 293; www.karmelici.info e-mail poznan@karmelicibosi.pl okładka.indd 1 2015-03-03 08:10:05 Alicja Maksymiuk ŚWIĘTY JÓZEFIE,

Bardziej szczegółowo

The Holy See. List Papieża Franciszka do chrześcijan na Bliskim Wschodzie z okazji świąt Bożego Narodzenia

The Holy See. List Papieża Franciszka do chrześcijan na Bliskim Wschodzie z okazji świąt Bożego Narodzenia The Holy See List Papieża Franciszka do chrześcijan na Bliskim Wschodzie z okazji świąt Bożego Narodzenia [Multimedia] Drodzy Bracia i Siostry! «Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa,

Bardziej szczegółowo

Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI

Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI Polish FF Curriculum Translation in Polish Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI 1. Objawienie: Pismo Św. i Tradycja a. Pismo Święte: Części,

Bardziej szczegółowo

XXVIII Niedziela Zwykła

XXVIII Niedziela Zwykła XXVIII Niedziela Zwykła Dla wyeksponowania Bożej Mądrości wobec ludzkiego rozumu, Jezus buduje paradoksalną dysproporcję: za przykład stawia wielbłąda, zwierzę juczne, wytrwałe w pracy i wytrzymałe na

Bardziej szczegółowo

były wolne od lęków wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. z tęsknotami Jezusa

były wolne od lęków wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. z tęsknotami Jezusa I. Świadkowie Chrystusa 2 3 4 5 6 określa sposoby odnoszenia się do Boga na wzór Jezusa wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. określa sposoby odnoszenia się do Boga

Bardziej szczegółowo

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU JAN PAWEŁ II ORĘDOWNIK RODZINY NASZA SPOŁECZNOŚĆ SZKOLNA ŁĄCZY SIĘ Z TYMI SŁOWAMI PAMIĘTAMY 27 kwietnia 2015 roku odbył się w naszej

Bardziej szczegółowo

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie?

Pytania konkursowe. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo Wojtyłowie? Pytania konkursowe 1. Podaj imię i nazwisko Jana Pawła II. 2. Podaj imię brata Karola Wojtyły. 3. Kim z zawodu był ojciec Karola Wojtyły i gdzie pracował? 4. Przy jakiej ulicy w Wadowicach mieszkali Państwo

Bardziej szczegółowo

TOTUS TUUS Cały twój

TOTUS TUUS Cały twój TOTUS TUUS Cały twój Przecież niecały umieram. To, co we mnie niezniszczalne, trwa Tryptyk rzymski W swoim właściwym i pełnym kształcie miłosierdzie objawia się jako dowartościowywanie, jako podnoszenie

Bardziej szczegółowo

Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4

Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4 Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4 ( ) Jesteśmy zapraszani, by odnawiać swe osobiste spotkanie z Jezusem ( ) Inauguracja

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ DRUGI Skrucha i przyjęcie przebaczenia Pana Jezusa Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk 18,

Bardziej szczegółowo

PRACA ZBIOROWA ELŻBIETA GIL, NINA MAJ, LECH PROKOP. ILUSTROWANY KATALOG POLSKICH POCZTÓWEK O TEMATYCE JAN PAWEŁ II. PAPIESKIE CYTATY I MODLITWY.

PRACA ZBIOROWA ELŻBIETA GIL, NINA MAJ, LECH PROKOP. ILUSTROWANY KATALOG POLSKICH POCZTÓWEK O TEMATYCE JAN PAWEŁ II. PAPIESKIE CYTATY I MODLITWY. PRACA ZBIOROWA ELŻBIETA GIL, NINA MAJ, LECH PROKOP. ILUSTROWANY KATALOG POLSKICH POCZTÓWEK O TEMATYCE JAN PAWEŁ II. PAPIESKIE CYTATY I MODLITWY. CZĘŚĆ I b OPRACOWAŁ I WYKONAŁ LECH PROKOP, UL. ZAMKOWA 2/1,

Bardziej szczegółowo

Tradycja w Rodzinie s. 11. Tradycja w Kościele s. 16

Tradycja w Rodzinie s. 11. Tradycja w Kościele s. 16 Tradycja w Rodzinie s. 11 w n u m e r z e : Tradycja w Kościele s. 16 od redakcji Przygotuj się do Liturgii Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego, 31 marca: I czytanie: Dz 10,34a,37-43; II czytanie: Kol

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, politycznym i kulturalnym. domagają się

Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, politycznym i kulturalnym. domagają się Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, Szukamy: politycznym i kulturalnym 1. Doświadczenia żywej wiary 2. Uzasadnienia swojej wiary domagają się 3. Wspólnoty

Bardziej szczegółowo

KERYGMAT. Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia

KERYGMAT. Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia KERYGMAT Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia 1. BOŻA MIŁOŚĆ Ukochałem cię odwieczną miłością Bóg kocha cię osobiście. Bóg kocha właśnie ciebie, ponieważ jest TWOIM Ojcem. Iz 43, 1 Ja i Ty

Bardziej szczegółowo

Wymagania zgodne z programem AZ - 1-01/1 i AZ-2-01/1. Klasa I

Wymagania zgodne z programem AZ - 1-01/1 i AZ-2-01/1. Klasa I WYMAGANIA EDUKACYJNE NA POSZCZEGÓLNE STOPNIE Z RELIGII Wymagania zgodne z programem AZ - 1-01/1 i AZ-2-01/1 Klasa I Ocena Wymagania programowe Uczeń: - potrafi opowiedzieć o patronie kościoła parafialnego

Bardziej szczegółowo

Kryteria ocen z religii kl. 4

Kryteria ocen z religii kl. 4 Kryteria ocen z religii kl. 4 Ocena celująca - spełnia wymagania w zakresie oceny bardzo dobrej - prezentuje treści wiadomości powiązane ze sobą w systematyczny układ - samodzielnie posługuje się wiedzą

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA PROGRAMOWE I KRYTERIA WYMAGAŃ z KATECHEZY. w SZKOLE PODSTAWOWEJ w KOŃCZYCACH MAŁYCH. KLASY II i III

WYMAGANIA PROGRAMOWE I KRYTERIA WYMAGAŃ z KATECHEZY. w SZKOLE PODSTAWOWEJ w KOŃCZYCACH MAŁYCH. KLASY II i III WYMAGANIA PROGRAMOWE I KRYTERIA WYMAGAŃ z KATECHEZY w SZKOLE PODSTAWOWEJ w KOŃCZYCACH MAŁYCH KLASY II i III WYMAGANIA Z RELIGII DLA KLASY II I. Znajomość modlitw: Znak Krzyża; Modlitwa Pańska; Pozdrowienie

Bardziej szczegółowo

Wymagania programowe i kryteria oceniania z religii dla klas 0 VI

Wymagania programowe i kryteria oceniania z religii dla klas 0 VI Wymagania programowe i kryteria oceniania z religii dla klas 0 VI WYMAGANIA PODSTAWOWE I PONADPODSTAWOWE Z RELIGII DLA KLASY 0 KLASA 0 I. Znajomość modlitw: Znak Krzyża; Modlitwa do Anioła Stróża Modlitwa

Bardziej szczegółowo

Oficjalny program wizyty papieża Franciszka w Polsce i podczas Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Kraków Jasna Góra Oświęcim: 27 31 lipca 2016

Oficjalny program wizyty papieża Franciszka w Polsce i podczas Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016. Kraków Jasna Góra Oświęcim: 27 31 lipca 2016 Oficjalny program wizyty papieża Franciszka w Polsce i podczas Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 Kraków Jasna Góra Oświęcim: 27 31 lipca 2016 Środa, 27 lipca 16.00 przylot na Lotnisko Międzynarodowe

Bardziej szczegółowo

Wymagania programowe i kryteria oceniania z religii dla klas 0 VI

Wymagania programowe i kryteria oceniania z religii dla klas 0 VI Wymagania programowe i kryteria oceniania z religii dla klas 0 VI WYMAGANIA PODSTAWOWE I PONADPODSTAWOWE Z RELIGII DLA KLASY 0 KLASA 0 I. Znajomość modlitw: II. WIADOMOŚCI Znak Krzyża; Modlitwa do Anioła

Bardziej szczegółowo

Nowenna Pompejańska (cz. błagalna)

Nowenna Pompejańska (cz. błagalna) Każdą z dwóch części Nowenny Pompejańskiej odmawiamy przez 27 kolejnych dni. Najpierw część błagalną, a potem część dziękczynną. Źródło: http://pompejanska.rosemaria.pl/. 2014-04-12. Nowenna Pompejańska

Bardziej szczegółowo

SAKRAMENT POJEDNANIA. Celebracja

SAKRAMENT POJEDNANIA. Celebracja SAKRAMENT POJEDNANIA Celebracja SESJA 2 dla RODZICÓW Ponowne Spotkanie Rozpoczynając tę sesję powiedz osobie, która jest obok ciebie, co zapamiętałeś z poprzedniej rodzicielskiej sesji? Co było pomocne

Bardziej szczegółowo

Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle

Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle JAN PAWEŁ II Świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle pożądanym. Niektórzy zdają się nie interesować

Bardziej szczegółowo

M O D L IT W Y I PIEŚNI M ARYJN E

M O D L IT W Y I PIEŚNI M ARYJN E M O D L IT W Y I PIEŚNI M ARYJN E M O D L I T W Y ANIOŁ PAŃSKI Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi i poczęła z Ducha świętego. Zdrowaś Maryjo Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa

Bardziej szczegółowo

POWITANIE PRZEZ RODZICÓW

POWITANIE PRZEZ RODZICÓW POWITANIE PRZEZ RODZICÓW Czcigodny Księże Infułacie! W czasie tej Najświętszej Ofiary nasza młodzież, ma przyjąć sakrament bierzmowania. Zdajemy sobie sprawę, że jest to dla naszych dzieci trudny okres,

Bardziej szczegółowo

Amen. Dobry Boże, spraw, aby symbole ŚDM, krzyż wraz z ikoną Maryi, Ojcze nasz Zdrowaś Maryjo

Amen. Dobry Boże, spraw, aby symbole ŚDM, krzyż wraz z ikoną Maryi, Ojcze nasz Zdrowaś Maryjo Nowenna przed peregrynacją symboli ŚDM które w najbliższym czasie nawiedzą nasze miasto (parafię, dekanat, diecezję), były znakami nadziei dla wszystkich, ukazując zwycięstwo Jezusa nad tym, co przynosi

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

SP Klasa IV, Temat 53

SP Klasa IV, Temat 53 1 podróż: Jerozolima Antiochia 2 podróż: Jerozolima Filippi 3 podróż: Jerozolima Korynt 4 podróż: Jerozolima Rzym SP Klasa IV, Temat 53 Grupa I Pierwsza podróż św. Pawła: Jerozolima Antiochia. W czasie

Bardziej szczegółowo

NOWENNA. "Najmocniej działają dzisiaj w świecie ci, którzy promienieją tym Bożym życiem, które noszą w sobie"

NOWENNA. Najmocniej działają dzisiaj w świecie ci, którzy promienieją tym Bożym życiem, które noszą w sobie NOWENNA Za 9 dni ważny a nawet najważniejszy dzień w życiu naszych Nowicjuszek: Ani, Patrycji, Estery, Magdy i Gosi. W ciągu tego czasu oczekiwania chciejmy poddać je pod opiekę Matki Bożej by jako Siostry

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

NA GÓRZE PRZEMIENIENIA

NA GÓRZE PRZEMIENIENIA KS. JERZY LECH KONTKOWSKI SJ NA GÓRZE PRZEMIENIENIA Modlitewnik dla dorosłych Wydawnictwo WAM KSIĘGA MODLITW ZNAK KRZYŻA W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. MODLITWA PAŃSKA Ojcze nasz, któryś jest

Bardziej szczegółowo

K r y t e r i a o c e n i a n i a w klasie II szkoły podstawowej

K r y t e r i a o c e n i a n i a w klasie II szkoły podstawowej K r y t e r i a o c e n i a n i a w klasie II szkoły podstawowej W całym nauczaniu wczesnoszkolnym, a więc także w klasie drugiej traktujemy ocenę jako środek wspierania ucznia, wzmacniania pozytywnej

Bardziej szczegółowo

Franciszek i Bartłomiej spotkanie w Jerozolimie. 16 Ingresy bp. Kazimierza Gurdy i bp. Tadeusza Pikusa. 8 Co Franciszek mówił w Ziemi Świętej

Franciszek i Bartłomiej spotkanie w Jerozolimie. 16 Ingresy bp. Kazimierza Gurdy i bp. Tadeusza Pikusa. 8 Co Franciszek mówił w Ziemi Świętej 8 Co Franciszek mówił w Ziemi Świętej 16 Ingresy bp. Kazimierza Gurdy i bp. Tadeusza Pikusa 31 Kard. Pietro Parolin dyplomacja w służbie duszpasterstwa www.kai.pl www.ekai.pl ISSN 1230-8641 (1155) niedziela,

Bardziej szczegółowo

KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ

KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ KRÓTKI KATECHIZM DZIECKA PRZYGOTOWUJĄCEGO SIĘ Materiały wykorzystywane w przygotowywaniu dziecka do I Spowiedzi i Komunii świętej w Parafii Alwernia DO PIERWSZEJ SPOWIEDZI I KOMUNII ŚWIĘTEJ KRÓTKI KATECHIZM

Bardziej szczegółowo

Chrześcijaństwo skupia w sobie wiele odłamów, które powstały przez lata, opierający się jednak na jednej nauce Jezusa Chrystusa.

Chrześcijaństwo skupia w sobie wiele odłamów, które powstały przez lata, opierający się jednak na jednej nauce Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo Chrześcijaństwo jest jedną z głównych religii monoteistycznych wyznawanych na całym świecie. Jest to największa religia pod względem wyznawców, którzy stanowią 1/3 całej populacji. Najliczniej

Bardziej szczegółowo

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016. Gliwice 2016

LITURGIA DOMOWA. Spis treści. Modlitwy w rodzinach na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016. Gliwice 2016 Spis treści Wprowadzenie do Liturgii Domowej na Okres Wielkiego Postu 2016... 2 Spotkania na niedziele Okresu Wielkiego Postu 2016: 1 Niedziela Wielkiego Postu [C]... 3 LITURGIA DOMOWA 2 Niedziela Wielkiego

Bardziej szczegółowo

NABOŻEŃSTWO WSTAWIENNICZE do Świętego Stanisława Kazimierczyka

NABOŻEŃSTWO WSTAWIENNICZE do Świętego Stanisława Kazimierczyka NABOŻEŃSTWO WSTAWIENNICZE do Świętego Stanisława Kazimierczyka Po błogosławieństwie kończącym Mszę św. celebrans i inni kapłani udają się przed relikwiarz świętego Stanisława Kazimierczyka. Wszyscy klękają.

Bardziej szczegółowo

Niech Jezus zawsze będzie twoim początkiem i twoim centrum, i twoim celem, niech wchłania całe twoje życie.

Niech Jezus zawsze będzie twoim początkiem i twoim centrum, i twoim celem, niech wchłania całe twoje życie. nr 1 (1) marzec kwiecień 2014 SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ FATIMSKIEJ Sosnowiec Zagórze Niech Jezus zawsze będzie twoim początkiem i twoim centrum, i twoim celem, niech wchłania całe twoje życie. św. Ojciec

Bardziej szczegółowo

NABOŻEŃSTWO POWOŁANIOWE

NABOŻEŃSTWO POWOŁANIOWE NABOŻEŃSTWO POWOŁANIOWE Modlitwa o powołania ze Sługą Bożym Janem Pawłem II (Opracowanie: Nowicjusze ze Św. Krzyża, o. D.Kopyto omi) 1. Pieśń na wejście: Idźcie na cały świat Na klęcząco przed ołtarzem

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE Z RELIGII DLA KLASY I SP Zgodne z programem nauczania nr AZ-1-01/10

WYMAGANIA EDUKACYJNE Z RELIGII DLA KLASY I SP Zgodne z programem nauczania nr AZ-1-01/10 WYMAGANIA EDUKACYJNE Z RELIGII DLA KLASY I SP Zgodne z programem nauczania nr AZ-1-01/10 Celujący: ze zrozumieniem wykonuje znak krzyża św. samodzielnie odtworzy z pamięci modlitwę Aniele Boży, Zdrowaś

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA OGÓLNE. SEMESTR I i II OCENA CELUJĄCA

WYMAGANIA OGÓLNE. SEMESTR I i II OCENA CELUJĄCA Wymagania edukacyjne i kryteria oceniania z religii w klasie I zgodne z programem nauczania dla klas I-III szkoły podstawowej nr: AZ-1-01/10 W drodze do Wieczernika. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Bardziej szczegółowo

DROGA KRZYŻOWA. pisana życiem. S. Irena Jezierska FMA

DROGA KRZYŻOWA. pisana życiem. S. Irena Jezierska FMA DROGA KRZYŻOWA pisana życiem S. Irena Jezierska FMA Wydawnictwo WAM Kraków 2010 Wprowadzenie Ty bardzo cierpisz, lecz cierpieć nie umiesz Chcąc umieć cierpieć trzeba poznać dzieje Bożego krzyża i uwierzyć

Bardziej szczegółowo

Jan Paweł II. "Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię!" Jan Paweł II

Jan Paweł II. Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię! Jan Paweł II Jan Paweł II "Nie bój się, nie lękaj! Wypłyń na głębię!" Jan Paweł II Krótkie kalendarium ur. 18 maja 1920 - w Wadowicach 1.11.1946- przyjęcie święceń kapłańskich 4.07. 1958- minowanie na biskupa 16.10.1978-

Bardziej szczegółowo

Dobro, prawda kontra oszustwo Brak miłości owocuje pustką Takie są czasy, że zło się wciąż ciska Metoda zarybista to powiedzieć grzechom:

Dobro, prawda kontra oszustwo Brak miłości owocuje pustką Takie są czasy, że zło się wciąż ciska Metoda zarybista to powiedzieć grzechom: Zapoznajcie się z fragmentem piosenki ks. Jakuba Bartczaka pt. Lekarstwo na zło i odpowiedzcie na pytania: Co jest konsekwencją braku miłości? Co jest lekarstwem na zło? Przez co Duch Święty dodaje siły

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra WYMAGANIA Z RELIGII I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Niedostateczna Dopuszczająca Dostateczna Dobra bardzo dobra Celująca Wykazuje rażący brak wiadomości programowych klasy IV. Wykazuje zupełny brak

Bardziej szczegółowo

Archidiecezjalny Program Duszpasterski ROK C OKRES ZWYKŁY. Komentarze do niedzielnej liturgii słowa

Archidiecezjalny Program Duszpasterski ROK C OKRES ZWYKŁY. Komentarze do niedzielnej liturgii słowa Archidiecezjalny Program Duszpasterski ROK C OKRES ZWYKŁY Komentarze do niedzielnej liturgii słowa Poznań 2009/2010 17 18 Niedziela Najświętszej Trójcy 30 maja 2010 Prz 8,22-31 Ps 8 Rz 5,1-5 J 16,12-15

Bardziej szczegółowo

Obrzęd Chrztu Świętego

Obrzęd Chrztu Świętego Obrzęd Chrztu Świętego Ważną sprawą jest to, żeby rodzice i chrzestni uczestniczyli świadomie i czynnie w obrzędach chrztu św. na które składają się: obrzęd przyjęcia dziecka, liturgia Słowa Bożego, liturgia

Bardziej szczegółowo

Nowenna do Ducha Świętego

Nowenna do Ducha Świętego 1 Nowenna do Ducha Świętego Dzień 1 - Modlitwa W dniu Wniebowstąpienia nakazałeś swym apostołom Nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. Mówiłeś do nich: Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce

Bardziej szczegółowo

VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA

VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA ZELATOR wrzesień2015 3 VI DIECEZJALNA PIELGRZYMKA ŻYWEGO RÓŻAŃCA Sobota, 3 października, 2015 Niniejszy numer Zelatora ukazuje się głównie ze względu na VI Diecezjalną pielgrzymkę Żywego Różańca do Łagiewnik.

Bardziej szczegółowo

OBRZĘDY MSZY ŚWIĘTEJ Z LUDEM OBRZĘDY WSTĘPNE

OBRZĘDY MSZY ŚWIĘTEJ Z LUDEM OBRZĘDY WSTĘPNE WEJŚCIE OBRZĘDY MSZY ŚWIĘTEJ Z LUDEM OBRZĘDY WSTĘPNE Kapłan podchodzi do ołtarza i całuje go na znak czci. Następnie może okadzić ołtarz, obchodząc go dookoła. Potem kapłan udaje się na miejsce przewodniczenia.

Bardziej szczegółowo

Pieśni ku czci Świętego Jana Pawła II

Pieśni ku czci Świętego Jana Pawła II Pieśni ku czci Świętego Jana Pawła II 2 2. Dobry Pasterzu, Mistrzu i Panie * z serca promienie ślesz miłosierdzia. * Krzyż nas prowadzi, wskazuje szlaki, * ku nowym czasom jak pielgrzym biały. * Ref. 3.

Bardziej szczegółowo

Pierwszorzêdnym autorem Pisma œw. jest Duch Œwiêty, a drugorzêdnymi ludzie natchnieni przez Ducha Œw. zwani hagiografami.

Pierwszorzêdnym autorem Pisma œw. jest Duch Œwiêty, a drugorzêdnymi ludzie natchnieni przez Ducha Œw. zwani hagiografami. PYTANIA DLA OSóB PRZYGOTOWUJ¹CYCH SIê DO PRZYJêCIA SAKRAMENTU BIERZMOWANIA W PARAFII ŒW. RODZINY W S³UPSKU 1.Co to jest religia? Religia jest to ³¹cznoœæ cz³owieka z Panem Bogiem. 2.Co to jest Pismo œwiête?

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM?

JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? JAK ROZMAWIAĆ Z BOGIEM? wg Lucy Rooney, Robert Faricy SJ MODLITWA NA TYDZIEŃ SZÓSTY Wejście w radość Zmartwychwstania Jezusa Dzień pierwszy Przeczytaj ze zrozumieniem fragment Pisma Świętego: Łk 24, 1-12

Bardziej szczegółowo

ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I Gimnazjum W Gimnazjum nr 53

ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I Gimnazjum W Gimnazjum nr 53 ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I Gimnazjum W Gimnazjum nr 53 Numer programu AZ-3-02/10 Tytuł programu: Jezus Chrystus Drogą, prawdą i życiem Numer podręcznika AZ -31-02/10-0 Tytuł podręcznika:

Bardziej szczegółowo

SP Klasa V, Temat 36

SP Klasa V, Temat 36 SP Klasa V, Temat 36 SP Klasa V, Temat 36 SP Klasa V, Temat 36 SP Klasa V, Temat 36 Dobry opiekun pilnie poszukiwany!!! Dziecko pilnie poszukuje opiekuna. Kandydat powinien: Dobry opiekun pilnie poszukiwany!!!

Bardziej szczegółowo

Religia klasa III. I Modlimy się

Religia klasa III. I Modlimy się Religia klasa III I Modlimy się 1. Nowy rok szkolny czasem pogłębienia przyjaźni z Jezusem wie, że każda katecheza jest spotkaniem z Jezusem wyjaśnia i uzasadnia, co pogłębia naszą przyjaźń z Jezusem 2.

Bardziej szczegółowo

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II Jan Paweł II właściwie Karol Józef Wojtyła, urodził się 18 maja 1920 w Wadowicach, zmarł 2 kwietnia 2005 w Watykanie polski biskup rzymskokatolicki, biskup

Bardziej szczegółowo

Religia ks. Paweł Mielecki Klasa IV

Religia ks. Paweł Mielecki Klasa IV Religia ks. Paweł Mielecki Klasa IV Na ocenę celującą uczeń: Posiada wiedzę i umiejętności przewidziane na ocenę bardzo dobrym (co najmniej w 90%), a nad to: Samodzielnie i twórczo rozwija własne zainteresowania

Bardziej szczegółowo

Gimnazjum kl. I, Temat 29

Gimnazjum kl. I, Temat 29 Rok liturgiczny Okres zwykły Wielki Post Okres Bożego Narodzenia Triduum Paschalne Okres wielkanocny Adwent Okres zwykły Dopasuj nabożeństwo do okresu liturgicznego. Dopisz kolor szat liturgicznych obowiązujący

Bardziej szczegółowo

Czy Matka Boska, może do nas przemawiać?

Czy Matka Boska, może do nas przemawiać? Czy Matka Boska, może do nas przemawiać? Jan Paweł, 23.06.2016 11:06 Jedną z osób która nie ma najmniejszych co do tego wątpliwości, jest Chorwatka Miriam, która od 24 czerwca 1981 roku spotyka się z Matką

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Opracowanie: mgr Violetta Kujacińska mgr Małgorzata Lewandowska Zasady: IZ może być ustna lub pisemna, IZ pisemną przekazujemy

Bardziej szczegółowo

SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM

SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM Tydzień wprowadzający Bóg nas "...wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w

Bardziej szczegółowo

Jezus Chrystus. Niech będzie. pochwalony. SP Klasa VI, temat 60

Jezus Chrystus. Niech będzie. pochwalony. SP Klasa VI, temat 60 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Serwus Witam Dobry wieczór Dzień dobry Szczęść Boże Chrystus zmartwychwstał Króluj nam, Chryste Grupa 1 Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Zapoznajcie się z tekstem

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

Własność : Anny i Szczepana Polachowskich

Własność : Anny i Szczepana Polachowskich 1 Opracowanie: Anna Polachowska Korekta: Anna i Szczepan Polachowski Okładka : Anna Polachowska Zdjęcia wykorzystane do tej książki są autorstwa : Anna i Szczepana Polachowskich I pochodzą z własnej kolekcji

Bardziej szczegółowo

ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I LICEUM. TEMAT Godz. TREŚCI NAUCZANIA WYNIKAJĄCE Z PODSTAWY PROGRAMOWEJ KATECHEZY Czas realizacji

ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I LICEUM. TEMAT Godz. TREŚCI NAUCZANIA WYNIKAJĄCE Z PODSTAWY PROGRAMOWEJ KATECHEZY Czas realizacji ROZKŁAD MATERIAŁU NAUCZANIA RELIGII W KLASACH I LICEUM Numer programu : AZ-4-01/10 Tytuł programu: Świadek Chrystusa Numer podręcznika AZ-41-01/10-Wa-1/12 Tytuł podręcznika: Być świadkiem Zmartwychwstałego

Bardziej szczegółowo