Mark Haddon. DziwNy przypadek psa

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Mark Haddon. DziwNy przypadek psa"

Transkrypt

1 Mark Haddon DziwNy przypadek psa NoCną porą Świat Książki

2

3 Mark Haddon DziwNy przypadek psa nocną porą Z angielskiego przełożyła Małgorzata Grabowska

4 Tytuł oryginału THE CURIOUS INCIDENT OF THE DOG IN THE NIGHT-TIME Projekt okładki Ewa Łukasik Redaktor prowadzący Ewa Niepokólczycka Redakcja Ita Turowicz Redakcja techniczna Julita Czachorowska Korekta Tadeusz Mahrburg Zofia Firek Copyright by Mark Haddon 2003 All rights reserved Copyright for the Polish translation by Bertelsmann Media Sp. z o.o Świat Książki Warszawa 2004 Bertelsmann Media Sp. z o.o. ul. Rosoła 10, Warszawa Skład i łamanie Kolonel Druk i oprawa Białostockie Zakłady Graficzne SA ISBN Nr

5 Książkę tę dedykuję Sos Dziękuję Kathryn Heyman, Clare Alexander, Kate Shaw i Dave'owi Cohenowi

6

7 Podziękowania Logo metra, wzory tkanin i diagram linii są reprodukowane za uprzejmym pozwoleniem Transport for London. Reklama Kuoni została wykorzystana za uprzejmą zgodą Kuoni Advertising. Pytanie z egzaminu maturalnego z matematyki zostało przytoczone za uprzejmym pozwoleniem OCR. Wydawcy starali się odszukać właścicieli innych praw autorskich i w kolejnych wydaniach chętnie poprawią błędy i uchybienia.

8

9 2 Było 7 minut po północy. Pies leżał na środku trawnika przed domem pani Shears. Oczy miał zamknięte. Wyglądał, jakby leżąc na boku, biegł, tak jak biegnie pies, któremu śni się, że goni kota. Ale ten pies nie biegł ani nie spał. Był martwy. Sterczały z niego ogrodowe widły. Musiały przeszyć go na wylot i wbić się w ziemię, skoro nie upadły. Ponieważ nie dostrzegłem żadnych innych ran, uznałem, że zabito go właśnie widłami, bo po co ktoś miałby wbijać ogrodowe widły w psa, który zdechł z innego powodu, na przykład skonał na raka albo zginął w wypadku drogowym. Ale nie miałem co do tego pewności. Wszedłem do ogródka pani Shears, zamykając za sobą furtkę. Wkroczyłem na trawnik i ukląkłem przy psie. Dotknąłem jego pyska. Był jeszcze ciepły. Pies wabił się Wellington. Należał do pani Shears, naszej znajomej. Mieszkała przy tej samej ulicy, naprzeciwko, dwa domy w lewo. Wellington był pudlem. Nie takim małym ufryzowanym, ale dużym pudlem. Miał czarne wełniste futerko, ale z bliska widać było, że skóra pod tym futerkiem jest bladożółta jak u kurczaka. Pogłaskałem Wellingtona i zadałem sobie pytanie kto go zabił i dlaczego.

10 3 Nazywam się Christopher John Francis Boone. Znam nazwy wszystkich krajów świata, ich stolic i wszystkie liczby pierwsze aż do Kiedy poznałem Siobhan, pokazała mi taki obrazek: Wiedziałem, że ten obrazek oznacza smutny", i tak właśnie się czułem, kiedy znalazłem martwego psa. Potem pokazała mi taki obrazek: i wiedziałem, że ten obrazek oznacza wesoły". Tak się czuję, kiedy czytam o kosmicznych wyprawach statku Apollo albo kiedy o trzeciej czy czwartej nad ranem jeszcze nie śpię, spaceruję w tę i z powrotem po naszej ulicy i udaję, że jestem sam jeden na całym świecie. A potem narysowała inne obrazki:

11 ale nie potrafiłem powiedzieć, co znaczą. Poprosiłem Siobhan, żeby narysowała dużo takich min i napisała przy nich, co każda z nich znaczy. Kartkę z rysunkami nosiłem przy sobie i wyciągałem z kieszeni, kiedy nie rozumiałem, co ktoś do mnie mówi. Było mi jednak bardzo trudno wybrać rysunek, który by najbardziej przypominał czyjąś minę, bo ludzka twarz szybko się porusza i stale zmienia wyraz. Kiedy opowiedziałem Siobhan, co robię, wzięła ołówek i kartkę, powiedziała, że przeze mnie ludzie czują się prawdopodobnie bardzo a potem się roześmiała. Dlatego podarłem i wyrzuciłem jej pierwszą kartkę. Siobhan mnie przeprosiła. Teraz, kiedy nie rozumiem, co ktoś do mnie mówi, proszę o wyjaśnienie albo odchodzę.

12 5 Wyciągnąłem widły z psa, wziąłem go na ręce i przytuliłem. Krwawił z dziur po zębach wideł. Lubię psy. Zawsze wiadomo, co myśli pies. Są cztery możliwości. Pies może być wesoły, smutny, zły albo czujny. Poza tym psy są wierne i nie kłamią, bo nie mogą mówić. Po 4 minutach przytulania psa usłyszałem krzyk. Uniosłem głowę i zobaczyłem, że od strony domu nadbiega pani Shears. Była w piżamie i szlafroku. Na bosaka. Paznokcie u nóg miała pomalowane na jasnoróżowo. - Cholera jasna, coś ty zrobił mojemu psu?! - krzyczała. Nie lubię, kiedy ludzie na mnie krzyczą. Boję się, że mnie uderzą albo dotkną, i nie wiem, co się stanie. - Puść tego psa! - krzyknęła pani Shears. - Puść tego psa, na litość boską! Położyłem psa na trawie i odsunąłem się 2 metry. Pani Shears pochyliła się. Myślałem, że też weźmie psa na ręce, ale nie zrobiła tego. Może zauważyła, jaki jest zakrwawiony, i nie chciała się ubrudzić. Znowu zaczęła krzyczeć. Zatkałem uszy, zamknąłem oczy i skuliłem się tak, że wcisnąłem czoło w trawę. Była mokra i chłodna. Przyjemna.

13 7 To jest powieść kryminalna. Siobhan powiedziała, że powinienem napisać coś, co sam miałbym ochotę przeczytać. Czytam głównie książki o matematyce i naukach ścisłych. Nie lubię powieści. W powieściach ludzie mówią na przykład tak: Jestem z żył żelaznych, srebrnych i pokładów pospolitej gliny. Nie umiem zacisnąć się w twardą pięść, tak jak ci, którym nie potrzeba bodźca"*. Co to znaczy? Nie wiem. Tata też nie. Ani Siobhan, ani pan Jeavons. Pytałem ich. Siobhan ma długie jasne włosy i nosi zielone plastikowe okulary. Pan Jeavons pachnie mydłem i chodzi w brązowych butach z dziurkami, a oba buty mają po około 60 malutkich okrągłych otworków. Lubię za to powieści kryminalne. Dlatego właśnie taką piszę. W powieści kryminalnej ktoś musi się domyślić, kim jest morderca, a potem go schwytać. To jest taka łamigłówka. Jeżeli łamigłówka jest dobra, można się czasem domyślić rozwiązania przed końcem książki. Siobhan powiedziała, że taka książka powinna na samym początku przyciągnąć czymś uwagę czytelnika. Dlatego zacząłem od psa. Zacząłem od psa również dlatego, że sam go znalazłem, a nie bardzo potrafię wymyślać rzeczy, które mi się nie przydarzyły. -* Powieść tę znalazłem w bibliotece, kiedy mama wzięła mnie kiedyś ze sobą do miasta.

14 Siobhan przeczytała pierwszą stronę i powiedziała, że moja książka jest inna. To ostatnie słowo włożyła w cudzysłów, robiąc w powietrzu zakręcone znaki wskazującymi i środkowymi palcami. Dodała, że w powieściach kryminalnych zwykle giną ludzie. Ja na to, że w Psie Baskerville'ów zginęły dwa psy - tytułowy oraz spaniel Jamesa Mortimera, a ona znowu, że ofiarą morderstwa padł sir Charles Baskerville, a nie psy. Pisze się tak dlatego, wyjaśniła, że czytelników bardziej obchodzą losy ludzi niż psów, jeżeli więc w książce ginie człowiek, zachęca to czytelnika do dalszej lektury. Wyjaśniłem jej, że chciałem napisać o czymś prawdziwym, że znałem ludzi, którzy umarli, ale nikogo, kto zginął, z wyjątkiem pana Paulsona, ojca Edwarda z mojej szkoły, który nie padł ofiarą morderstwa, tylko się pośliznął, i właściwie wcale go nie znałem. Dodałem jeszcze, że obchodzą mnie psy, bo są wierne i szczere, a czasem nawet mądrzejsze i ciekawsze od ludzi. Na przykład Steve, który przychodzi do szkoły w czwartki i trzeba mu pomagać w jedzeniu, nie potrafiłby nawet zaaportować patyka. Siobhan poprosiła, żebym nie mówił tego mamie Steve'a.

15 11 A potem przyjechała policja. Lubię policjantów. Noszą mundury, numery i wiadomo, czym się zajmują. Przybyło ich dwoje. Policjantka miała dziurkę w rajstopach na lewej kostce i w środku tej dziurki czerwone zadrapanie, a policjantowi wystawał spod buta przylepiony do podeszwy duży pomarańczowy liść. Policjantka objęła panią Shears i odprowadziła ją do domu. Oderwałem głowę od trawy. Policjant kucnął przy mnie i spytał: - Powiesz mi, co tu się dzieje, młodzieńcze? Usiadłem. - Pies nie żyje - powiedziałem. - To już wiem - odparł. - Ktoś go zabił. - Ile masz lat? - spytał. - Mam 15 lat 3 miesiące i 2 dni - odparłem. - A czy mógłbyś wyjaśnić, co robiłeś tu w ogrodzie? - Trzymałem psa. - Dlaczego trzymałeś psa? Trudne pytanie. Trzymałem, bo chciałem. Lubię psy. Zrobiło mi się smutno, że pies nie żyje. Policjantów też lubię, więc chciałem odpowiedzieć na pytanie jak należy, ale policjant nie dał mi dość czasu na obmyślenie właściwej odpowiedzi. - Więc dlaczego trzymałeś psa? - powtórzył. - Lubię psy - odparłem. - Zabiłeś go? - spytał.

16 - Nie zabiłem. - To twoje widły? - Nie. - Wydajesz się bardzo zdenerwowany. Zadawał za dużo pytań i zadawał je za szybko. Gromadziły się w mojej głowie jak bochenki w fabryce, gdzie pracuje wujek Terry. Ta fabryka to piekarnia, a wujek obsługuje krajalnice. Czasem krajalnica nie kraje wystarczająco prędko, a chleby wciąż nadjeżdżają i robi się zator. Myślę czasem o swoim mózgu jak o maszynie, ale nie zawsze jak o maszynie do krajania chleba. Łatwiej mi w ten sposób wytłumaczyć innym, co się w nim dzieje. - Spytam cię jeszcze raz... - zaczął policjant. Znowu opadłem na trawnik, przycisnąłem czoło do ziemi i wydałem z siebie dźwięk, który tata nazywa jęczeniem. Jęczę, kiedy napływa mi do głowy za dużo informacji z zewnętrznego świata. To tak, jakby ktoś zdenerwowany przycisnął do ucha radio nastawione pomiędzy stacjami, pogłośnił je i poczuł się bezpiecznie, nie słysząc niczego poza białym szumem. Policjant chwycił mnie za rękę, pociągnął i postawił na nogi. Nie podobało mi się, że mnie dotyka. I wtedy go uderzyłem.

17 13 To nie będzie wesoła książka. Nie umiem opowiadać dowcipów, bo ich nie rozumiem. Oto jeden, dla przykładu. Dowcip mojego taty. Jedyne, co mu w życiu wyszło, to włosy. Wiem, dlaczego to ma być śmieszne. Spytałem. Dlatego, że słowo wyjść" ma co najmniej trzy znaczenia: 1) wyjść - opuścić jakieś miejsce, na przykład wyjść z domu, 2) wyjść - udać się, powieść, 3) wyjść - wypaść. Kiedy próbuję opowiedzieć sobie ten dowcip tak, żeby to słowo znaczyło trzy różne rzeczy naraz, mam wrażenie, jakbym słuchał jednocześnie trzech różnych melodii, co jest przykre, przeszkadza i nie przynosi takiej ulgi jak biały szum. To jest takie uczucie, jakby troje ludzi mówiło do ciebie równocześnie o trzech różnych rzeczach. Właśnie dlatego w tej książce nie ma dowcipów.

18 17 Policjant patrzył na mnie przez chwilę bez słowa. Potem powiedział: - Aresztuję cię za napaść na funkcjonariusza policji. To mnie uspokoiło, bo tak właśnie mówią policjanci w telewizji i na filmach. - Radzę ci po dobroci wsiąść do radiowozu, bo jeszcze jedna taka sztuczka, gówniarzu, a naprawdę się wkurzę. Zrozumiano? - spytał. Poszedłem do radiowozu, który stał tuż za furtką. Policjant otworzył przede mną tylne drzwi, więc wsiadłem. Sam usiadł na siedzeniu kierowcy i połączył się przez radio z policjantką która wciąż była w domu. - Ten szczeniak rzucił się na mnie, Kate - powiedział. - Odwiozę go na posterunek. Możesz zostać z panią S? Przyślę po ciebie Tony'ego. - Jasne - odparła. - Złapię cię później. - Dobra - powiedział policjant i odjechaliśmy. Radiowóz pachniał rozgrzanym plastikiem, wodą po goleniu i frytkami na wynos. W drodze do centrum miasta obserwowałem niebo. Noc była pogodna i widać było Drogę Mleczną. Niektórzy myślą że Droga Mleczna to długie pasmo gwiazd, ale to nieprawda. Nasza Galaktyka to wielki dysk z gwiazd, którego średnica wynosi lat świetlnych, a Układ Słoneczny mieści się niedaleko jego krańca.

19 Kiedy patrzymy w kierunku A, pod kątem 90 stopni względem dysku, nie widzimy wielu gwiazd. Ale gdy spojrzymy w kierunku B, dostrzeżemy znacznie więcej gwiazd, bo patrzymy w sam środek Galaktyki, a ponieważ Galaktyka jest dyskiem, widzimy pasmo gwiazd. A potem myślałem o tym, jak długo uczonych zdumiewało to, że niebo jest w nocy czarne, chociaż we wszechświecie istnieją miliardy gwiazd świecących ze wszystkich stron, więc niebo powinno być jasne od ich blasku, bo światło prawie bez przeszkód dociera na Ziemię. Z czasem uczeni doszli do wniosku, że wszechświat stale się rozszerza, że gwiazdy umykają od siebie po Wielkim Wybuchu, a im większa dzieli je odległość, tym szybciej się poruszają niektóre niemal tak prędko jak światło i właśnie dlatego nie dociera do nas ich blask. Podoba mi się to. Do takiego wniosku można dojść samemu, posługując się własnym umysłem, wystarczy poobserwować nocą niebo nad głową i pomyśleć, nikogo o nic nie pytając. A kiedy wybuch wszechświata dobiegnie końca, gwiazdy zwolnią jak piłka rzucona w powietrze, zatrzymają się i zaczną z powrotem spadać do jego centrum. Wówczas ujrzymy bez przeszkód wszystkie gwiazdy, ponieważ będą się do nas coraz szybciej zbliżały, i poznamy, że nadchodzi koniec świata, bo gdy się spojrzy nocą w niebo, zamiast ciemności będzie tylko oślepiający blask wielu miliardów spadających gwiazd.

20 Z tym że nikt togo nie zobaczy, gdyż na ziemi nie będzie już ludzi. Do tego czasu zapewne wyginą. A gdyby nawet jacyś przetrwali, też nic nie zobaczą, bo światło gwiazd będzie tak jaskrawe i tak gorące, że wszyscy spłoną, choćby się skryli w tunelach pod ziemią.

21 19 Rozdziały w książkach numeruje się zwykle za pomocą liczb kardynalnych 1, 2, 3, 4, 5, 6 i tak dalej. Ja natomiast postanowiłem ponumerować swoje rozdziały liczbami pierwszymi 2, 3, 5, 7,11,13 i tak dalej, ponieważ je lubię. Oto jak można dojść, które liczby są pierwsze. Najpierw zapisuje się tyle dodatnich liczb całkowitych, ile się da. Potem usuwa się wszystkie liczby podzielne przez 2. Później usuwa się wszystkie liczby podzielne przez 3. A następnie wszystkie, będące wielokrotnościami 4, 5, 6, 7 i tak dalej. Liczby, które pozostają to właśnie liczby pierwsze. Zasada wyodrębniania liczb pierwszych jest bardzo prosta. Ale jak dotąd nikt nie odkrył prostej reguły, pozwalającej zorientować się, czy jakaś bardzo wielka liczba jest liczbą pierwszą lub ile wynosi następna taka liczba. Jeżeli weźmie się jakąś bardzo, bardzo wielką liczbę, komputer może latami liczyć, czy rzeczywiście jest ona liczbą pierwszą.

22 Liczby pierwsze są przydatne w szyfrowaniu. W Ameryce mają znaczenie wojskowe, jeżeli więc ktoś odkryje liczbę pierwszą złożoną z ponad 100 cyfr, musi ją zgłosić CIA, która zakupi liczbę za dolarów. Ale trudno byłoby zarobić w ten sposób na życie. Liczby pierwsze zostają, kiedy zabierze się wszystkie powtarzające się wzory. Myślę, że te liczby są jak życie - bardzo logiczne, tylko że nigdy nie da się odkryć rządzących nimi reguł, choćby myślało się cały czas.

23 23 Kiedy dojechałem na posterunek, kazali mi przy wejściu wyciągnąć sznurowadła z butów i opróżnić kieszenie, na wypadek, gdybym miał w nich coś, co mógłbym wykorzystać do ucieczki lub czym mógłbym się zabić albo zaatakować policjanta. Sierżant za biurkiem miał bardzo włochate ręce i paznokcie obgryzione do krwi. A oto co miałem w kieszeniach: 1. Szwajcarski scyzoryk z 13 przyborami, włącznie z nożykiem do usuwania izolacji, piłką, wykałaczką i szczypczykami. 2. Sznurek. 3. Kawałek drewnianego puzzla, który wyglądał tak: 4. 3 granulki karmy dla Toby'ego, mojego szczura. 5. 1,47 funta (na co złożyły się monety: 1 funt, 20 pensów, dwie po 10 pensów, 5 pensów i 2 pensy). 6. Czerwony spinacz. 7. Klucz do drzwi wejściowych.

24 Chcieli, żebym zostawił na biurku również zegarek na rękę, ale powiedziałem, że muszę go zachować, by znać dokładną godzinę. A gdy spróbowali mi go zdjąć, zacząłem krzyczeć, więc mi go zostawili. Spytali, czy mam rodzinę. Potwierdziłem. Spytali, kto należy do mojej rodziny. Odparłem, że tata, bo mama nie żyje. No i wujek Terry, brat taty, ale on mieszka w Sunderland, i jeszcze dziadkowie, ale troje z nich umarło, a babcia Burton przebywa w jakimś domu, bo ma demencję i bierze mnie za postać z telewizji. Poprosili, żebym podał im numer telefonu taty. Odparłem, że tata ma dwa telefony, jeden domowy, a drugi komórkowy, i podałem oba numery. W policyjnej celi było przyjemnie. Niemal idealny sześcian o wymiarach 2 metry na 2 metry na 2 metry mieścił około 8 metrów sześciennych powietrza. Było tam małe zakratowane okienko, a po przeciwnej stronie metalowe drzwi z długą cienką klapą przy podłodze, przez którą wsuwano do środka jedzenie, i drugą klapą, wyżej, przez którą policjanci mogli zaglądać i sprawdzać, czy więzień nie uciekł albo się nie zabił. Była tam także miękka ława. Zastanawiałem się, w jaki sposób bym stąd uciekł, gdybym był bohaterem powieści. Byłoby to trudne, bo nie miałem nic poza ubraniem i butami bez sznurówek. Uznałem więc, że najlepiej będzie, jeżeli zaczekam na słoneczny dzień, a wtedy użyję szkieł okularów, by skupić promienie słońca na ubraniu, i wzniecę pożar. Gdy spostrzegą dym i wyprowadzą mnie z celi, ucieknę. A jeżeli go nie zauważą, nasikam na ubranie i ugaszę ogień. Zastanawiałem się, czy pani Shears powiedziała policji, że to ja zabiłem Wellingtona, i czy wsadzą ją do więzienia, kiedy odkryją, że skłamała. Ponieważ mówienie kłamstw o ludziach nosi nazwę zniesławienia".

25 29 Nie rozumiem ludzi. Z dwóch zasadniczych powodów. Pierwszym zasadniczym powodem jest to, że ludzie bardzo dużo mówią bez używania słów. Siobhan twierdzi, że uniesienie brwi może znaczyć wiele różnych rzeczy. Może znaczyć: Chcę się z tobą kochać", może też znaczyć: To, co powiedziałeś, jest bardzo głupie". Siobhan mówi też, że jeżeli człowiek zamyka usta i oddycha głośno przez nos, może to znaczyć, że się odpręża albo że jest znudzony, albo że jest zły - wszystko zależy od tego, ile powietrza wychodzi nosem, jak szybko, jaki kształt przybierają usta przy wydychaniu nosem, w jakiej pozie się siedzi, co się powiedziało tuż przedtem i od stu innych rzeczy, tak skomplikowanych, że trudno się w nich połapać w kilka sekund. Drugim zasadniczym powodem jest to, że ludzie, mówiąc, często używają metafor. Oto przykłady metafor: Kamień spadł mi z serca. Zamienił się w słup soli. Rzuć na to okiem. Leżał martwym bykiem. Pogoda była pod psem. Słowo metafora oznacza przenoszenie czegoś z jednego miejsca w drugie i pochodzi od greckich słów μετα (co oznacza z jednego miejsca w drugie) i φερειν (co oznacza nosić), mamy

26 więc do czynienia z metaforą, gdy używamy jakiegoś słowa by opisać coś, czym to słowo nie jest. Oznacza to, że samo słowo metafora jest metaforą. Moim zdaniem, powinno się to nazwać kłamstwem, bo przecież nikt nie nosi w sercu kamieni ani nie zamienia się w słup soli. Kiedy próbuję wyobrazić sobie takie zdanie, w głowie robi mi się mętlik, no bo żeby rzucić okiem, musiałbym je sobie wyjąć, i wtedy zapominam, o czym właściwie toczyła się rozmowa. Metaforą jest moje imię. Znaczy ono niosący Chrystusa'' i pochodzi od greckich słów χριστος (to znaczy Jezus Chrystus) i φερειν, a nadano je świętemu Krzysztofowi dlatego, że przeniósł Jezusa Chrystusa przez rzekę. Rodzi to pytanie, jak miał na imię święty Krzysztof, zanim przeniósł Chrystusa przez rzekę. Pewnie nijak, bo opowieść o nim jest apokryfem, a więc również kłamstwem. Mama nieraz mówiła, że Christopher to ładne imię, bo wywodzi się z legendy o spełnieniu dobrego uczynku, lecz ja nie chcę, by moje imię oznaczało legendę o spełnieniu dobrego uczynku. Chcę, żeby moje imię oznaczało mnie.

27 31 Tata przyjechał na posterunek policji o 1.12 w nocy. Zobaczyłem go dopiero o 1.28, ale wiedziałem, że przyjechał, bo słyszałem jego głos. - Chcę zobaczyć syna! - krzyczał. Oraz: - Dlaczego go zamknęliście?! - A także: Jasne, że jestem zły! Potem jakiś policjant kazał mu się uspokoić. I przez dłuższą chwilę nie słyszałem nic. O 1.28 policjant otworzył drzwi celi i powiedział, że ktoś chce się ze mną widzieć. Wyszedłem. Na korytarzu stał tata. Podniósł prawą rękę i rozłożył palce jak wachlarz. Uniosłem lewą dłoń, rozłożyłem palce jak wachlarz i dotknęliśmy się palcami i kciukami. Robimy tak, bo czasem tata pragnie mnie uściskać, ale ja nie lubię się ściskać, więc zamiast tego dotykamy się palcami, co oznacza, że tata mnie kocha. Policjant poprowadził nas korytarzem do innego pomieszczenia. Stał tam stół i trzy krzesła. Kazał nam usiąść z jednej strony, a sam usiadł z drugiej. Na stole stał magnetofon. Zapytałem policjanta, czy mnie przesłucha i czy nagra przesłuchanie. - Nie sądzę, żeby to było konieczne - odparł. Był inspektorem. Poznałem to po tym, że nie nosił munduru. Miał również bardzo włochaty nos. Wyglądało to tak, jakby w dziurkach jego nosa schowały się dwie malutkie myszki*. -* Nie jest to metafora, tylko porównanie, co oznacza, że inspektor naprawdę wyglądał tak, jakby w dziurkach jego nosa schowały się dwie malutkie myszki. Jeżeli więc wyobrazicie sobie mężczyznę z malutkimi myszkami w nozdrzach, będziecie mieli pojęcie o wyglądzie tego inspektora. Porównanie nie jest kłamstwem, chyba że jest złym porównaniem.

28 - Rozmawiałem z twoim ojcem - powiedział. - Twierdzi, że nie chciałeś uderzyć policjanta. Nie odpowiedziałem, ponieważ nie było to pytanie. - Chciałeś uderzyć policjanta? - spytał. - Tak - odparłem. Skrzywił się. - Ale nie chciałeś go skrzywdzić? Przemyślałem to sobie. - Nie. Nie chciałem go skrzywdzić. Chciałem, żeby przestał mnie dotykać. - Wiesz, że nie wolno bić policjantów? - Wiem. Milczał przez kilka sekund. - Zabiłeś tego psa, Christopherze? - Nie zabiłem. - Czy wiesz, że nie wolno kłamać policjantowi, i że jeżeli skłamiesz, będziesz miał wielkie kłopoty? - Tak - odparłem. - Czy wiesz, kto zabił tego psa? - Nie. - Mówisz prawdę? - Tak. Ja zawsze mówię prawdę. - Dobrze - rzekł. - Udzielę ci ostrzeżenia. - Czy dostanę je na papierze, jak świadectwo, które będę mógł zatrzymać? spytałem. - Nie, ostrzeżenie oznacza, że odnotujemy w aktach, co zrobiłeś, napiszemy, że uderzyłeś policjanta, ale niechcący, i nie chciałeś mu zrobić krzywdy. - Nie zrobiłem tego niechcący. - Christopher, proszę cię - wtrącił tata. Policjant zamknął usta i wypuścił głośno powietrze przez nos. - Jeżeli znowu narozrabiasz, wyciągniemy te akta, zobaczymy, że dostałeś już ostrzeżenie, i potraktujemy cię znacznie surowiej. Rozumiesz, co mówię? - spytał. Potwierdziłem. Potem policjant powiedział, że możemy iść, wstał, otworzył drzwi, wyszliśmy na korytarz i wróciliśmy do dyżurki.

29 Odebrałem - zapakowane w plastikową torebkę - mój szwajcarski scyzoryk, sznurek, kawałek drewnianego puzzla, 3 granulki szczurzej karmy dla Toby'ego, 1,47 funta, spinacz, klucz do drzwi wejściowych, następnie poszliśmy do samochodu taty, który stał przed posterunkiem, i pojechaliśmy do domu.

30 37 Nie kłamię. Mama mówiła, że nie kłamię, bo jestem dobry. Ale to wcale nie jest tak. Nie kłamię dlatego, że nie umiem. Mama była drobna i ładnie pachniała. Czasem chodziła we włochatej kurtce zapinanej na suwak, różowej, z małą naszywką Berghaus" nad lewą piersią. Kłamstwo jest wtedy, kiedy ktoś powie, że stało się coś, co się nie stało. Ale w określonym miejscu i określonym czasie może stać się naraz tylko jedna rzecz. A liczba rzeczy, które się w tamtym określonym miejscu i czasie nie zdarzyły, jest nieskończona. Jeżeli więc pomyślę o czymś, co się nie zdarzyło, od razu zaczynam myśleć o innych rzeczach, które też się nie zdarzyły. Na przykład dziś rano zjadłem na śniadanie Ready Brek i mleczny koktajl truskawkowy. A gdybym powiedział, że zjadłem Shreddies i wypiłem herbatę*, zacząłbym myśleć o Coco-Pops, lemoniadzie, owsiance, Dr. Pepperze, o tym, że nie jem śniadania w Egipcie, że w pokoju nie ma nosorożca, że tata nie nosi stroju nurka i tak dalej. Już samo pisanie o tym wyprowadza mnie z równowagi i napełnia lękiem, jakbym stał na szczycie bardzo wysokiego budynku, skąd widać w dole tysiące domów, samochodów i ludzi, i w mojej głowie kłębi się to wszystko, aż się boję, że zapomnę stać prosto, trzymając się barierki, że spadnę i się zabiję. Również z tego powodu nie lubię powieści, bo kłamią o rzeczach, które się nie zdarzyły, co wyprowadza mnie z równowagi i napełnia lękiem. Dlatego wszystko, co tu napisałem, jest prawdą. -* Nie tknąłbym Shreddies ani herbaty, bo są brązowe.

31 41 Kiedy wracaliśmy do domu, niebo było zachmurzone, wobec czego nie widziałem Drogi Mlecznej. - Przepraszam - powiedziałem, bo przeze mnie tata musiał przyjechać na posterunek. - W porządku - odparł. - Nie zabiłem tego psa. - Wiem... Musisz unikać kłopotów, Christopher. Zgoda? - spytał. - Nie wiedziałem, że wpadnę w kłopoty. Lubię Wellingtona i poszedłem się z nim przywitać. Nie wiedziałem, że ktoś go zabił. - Postaraj się nie wtykać nosa w cudze sprawy - powiedział tata. - Odnajdę zabójcę Wellingtona - odparłem po krótkim namyśle. - Słyszałeś, co powiedziałem, Christopherze? - spytał tata. - Tak, słyszałem, co powiedziałeś, ale kiedy kogoś zamordują trzeba dojść, kto to zrobił, żeby go ukarać. - To tylko głupi pies, Christopherze, głupi pies. - Psy też są ważne. - Daj temu spokój - powiedział. - Ciekaw jestem, czy policja odnajdzie mordercę i ukarze go. Na to tata rąbnął pięścią w kierownicę i samochód zatoczył się lekko, przecinając przerywaną linię pośrodku ulicy. - Daj temu spokój, jak Boga kocham! - krzyknął. Po krzyku poznałem, że jest zły, a ponieważ nie chciałem, by się gniewał, milczałem przez resztę drogi do domu.

32 Kiedy weszliśmy do środka, wziąłem z kuchni marchewkę, poszedłem na górę, zamknąłem drzwi pokoju, wypuściłem Toby'ego i dałem mu marchewkę. Potem włączyłem komputer, rozegrałem 76 partii Sapera" na poziomie dla zaawansowanych, z najlepszym wynikiem 102 sekundy, czyli tylko o 3 sekundy gorszym od mojego rekordu życiowego, wynoszącego 99 sekund. O 2.07 postanowiłem, że przed umyciem zębów i pójściem do łóżka wypiję napój pomarańczowy, dlatego zszedłem na dół do kuchni. Tata siedział na kanapie, oglądał w telewizji bilardzistów i popijał whisky. Z oczu ciekły mu łzy. - Żal ci Wellingtona? - spytałem. Długo wpatrywał się we mnie, wciągając głośno powietrze przez nos, a w końcu odparł: - Tak, Christopher, można tak powiedzieć. Jak najbardziej. Uznałem, że najlepiej zostawić go samego, bo kiedy ja jestem smutny, pragnę być sam. Więc nic więcej nie powiedziałem. Wszedłem do kuchni, zrobiłem sobie napój pomarańczowy i wróciłem z nim na górę do swojego pokoju.

33 43 Mama umarła 2 lata temu. Pewnego dnia, gdy wróciłem ze szkoły, nikt nie otworzył mi drzwi, więc poszedłem po klucz ukryty w sekretnym schowku pod doniczką za drzwiami do kuchni. Wszedłem do domu i zabrałem się do dalszej pracy nad klejeniem czołgu Shermana. Półtorej godziny później wrócił z pracy tata. Prowadzi firmę i wspólnie ze swoim pracownikiem Rhodrim konserwują instalacje grzewcze i reperują bojlery. Zapukał do mnie, otworzył drzwi i spytał, czy widziałem mamę. Kiedy odparłem, że nie, zszedł na dół i zaczął dzwonić. Nie słyszałem, co mówi. Potem przyszedł do mojego pokoju, powiedział, że musi wyjść, i nie wie, ile mu to zajmie. Gdybym czegoś potrzebował, mam zadzwonić na komórkę. Nie było go 2,5 godziny. Kiedy wrócił, zszedłem na dół. Siedział w kuchni i patrzył przez okno na sadzawkę w ogrodzie, parkan z blachy falistej i wieżę kościoła na Manstead Street, który wygląda jak zamek, ponieważ jest w stylu normańskim. - Niestety przez jakiś czas nie zobaczysz mamy odezwał się. Mówiąc to, nie spojrzał na mnie. Dalej patrzył przez okno. Zwykle ludzie patrzą na tę osobę, do której mówią. Wiem, że oceniają co myślę, tylko że ja nie umiem powiedzieć, co myślą oni. Tak jakbym w jakimś filmie szpiegowskim siedział w pokoju z weneckim lustrem. Ale było mi miło, że tata do mnie mówi, chociaż na mnie nie patrzy.

34 - Dlaczego? - spytałem. - Mama musiała pojechać do szpitala - odpowiedział po bardzo długiej przerwie. -Możemy ją odwiedzić? - spytałem, ponieważ lubię szpitale. Podobają mi się fartuchy i szpitalne urządzenia. - Nie. - Dlaczego nie? - Musi odpocząć. Musi pobyć sama. - Czy to szpital psychiatryczny? - spytałem. - Nie. To zwykły szpital - odparł tata. - Ma problemy... problemy z sercem. - Będziemy musieli zawieźć jej jedzenie - rzekłem, bo wiedziałem, że szpitalne jedzenie jest niedobre. David, kolega ze szkoły, poszedł do szpitala na operację nogi - wydłużenie mięśnia łydki - żeby lepiej chodził. Tak mu nie smakowało szpitalne jedzenie, że mama codziennie przynosiła mu coś z domu. - Podrzucę jej coś w ciągu dnia, kiedy będziesz w szkole - odparł po kolejnej długiej chwili tata. - Podam lekarzom, a oni przekażą mamie, dobrze? - Nie umiesz gotować. Tata zakrył twarz dłońmi i powiedział: - Posłuchaj, Christopher. Kupię coś gotowego u Marksa i Spencera. Mama to lubi. Powiedziałem, że przygotuję jej kartkę Wracaj szybko do zdrowia, bo to właśnie daje się ludziom, kiedy są w szpitalu. Tata przyrzekł, że na drugi dzień ją zawiezie.

35 47 W drodze do szkoły autobus, którym jechałem, minął 4 czerwone samochody jeden po drugim, co oznaczało Dobry Dzień, więc postanowiłem nie smucić się tego dnia Wellingtonem. Pan Jeavons, szkolny psycholog, spytał mnie kiedyś, dlaczego 4 czerwone samochody jadące jeden po drugim oznaczają Dobry Dzień, 3 czerwone samochody Niezły Dzień, 5 czerwonych samochodów Wspaniały Dzień, a 4 żółte auta Czarny Dzień, czyli taki, w którym do nikogo się nie odzywam, siedzę sam, czytając książki, nie jem lunchu i nie ryzykuję. Powiedział, że zaskoczyłem go tym niezbyt logicznym rozumowaniem, bo uważał mnie za bardzo logiczną osobę. Odparłem, że lubię, kiedy panuje porządek. Logika zaś jest jednym ze sposobów porządkowania rzeczy. Zwłaszcza w przypadku liczb lub argumentów. Ale rzeczy można porządkować na inne sposoby. Stąd właśnie moje Dobre i Czarne Dni. Jeżeli ktoś wychodzi rano z domu do biura i widzi, że świeci słońce, czuje się szczęśliwy, a kiedy widzi, że pada deszcz, robi mu się smutno. Wszystko zależy od pogody. A przecież pracuje w biurze, więc pogoda nie ma nic wspólnego z tym, czy ma dobry, czy zły dzień. Powiedziałem, że tata, wstając rano, zawsze najpierw nakłada spodnie, a potem skarpetki, co nie jest logiczne, ale zawsze robi to w takiej kolejności, bo też lubi porządek. A po schodach wchodzi po dwa stopnie naraz, zawsze zaczynając prawą nogą. Pan Jeavons pochwalił mnie, że jestem bardzo mądrym chłopcem.

36 Odparłem, że to nie ma związku z mądrością. Po prostu zauważam różne rzeczy, do czego nie trzeba mądrości, tylko spostrzegawczości. Mądry jest ten, kto obserwuje stan rzeczy, a potem wyciąga wnioski i wymyśla coś nowego. Na przykład odkrywa, że wszechświat się rozszerza, albo kto popełnił morderstwo. Albo gdy na widok czyjegoś imienia i nazwiska przyporządkowuje każdej z liter alfabetu liczbę od 1 do 26 (a = 1, b = 2 itd.), dodaje liczby w głowie i odkrywa, że tworzą liczby pierwsze, na przykład Jesus Christ (151), Scooby Doo (113), Sherlock Holmes (163), Doktor Watson (167). Na pytanie pana Jeavonsa, czy dzięki takiemu porządkowaniu czuję się bezpiecznie, odpowiedziałem, że tak. A wtedy spytał mnie, czy nie lubię zmian. Odparłem, że nie miałbym nic przeciwko zmianom, gdybym został, na przykład, astronautą, co jest jedną z największych zmian, jakie można sobie wyobrazić, nie licząc przemiany w dziewczynę czy w trupa. Spytał, czy chciałbym zostać astronautą. Potwierdziłem. Powiedział, że to bardzo trudne zadanie. Odparłem, że wiem. Trzeba zostać oficerem sił powietrznych, słuchać rozkazów i być gotowym do zabijania ludzi. A ja nie mogę słuchać rozkazów. Poza tym nie mam doskonałego wzroku, jakiego wymaga się od pilota. Mogłem jednak nadal pragnąć tego, na co nie miałem prawie żadnych szans. Terry, starszy brat Francisa, który chodzi do naszej szkoły, powiedział, że mogę co najwyżej liczyć na pracę przy ustawianiu wózków w supermarkecie albo przy sprzątaniu oślich gówien w schronisku dla zwierząt, bo spastyki nie latają rakietami, które kosztują miliardy funtów. Kiedy wspomniałem o tym tacie, powiedział, że Terry jest zazdrosny, ponieważ mam więcej od niego rozumu. Głupio, że tak pomyślał, ponieważ my ze sobą nie współzawodniczymy. Ale Terry to głupek, quod erat demonstrandum, czyli po łacinie co należało udowodnić", inaczej mówiąc, co zostało dowiedzione". W przeciwieństwie do Francisa nie jestem spastykiem, czyli dzieckiem spastycznym, i choć raczej nie zostanę astronautą, wybieram się na uniwersytet i będę studiować matematykę albo fizykę, albo jedno i drugie (podwójny fakultet), ponie-

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska

BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska BEZPIECZNY MALUCH NA DRODZE Grażyna Małkowska spektakl edukacyjno-profilaktyczny dla najmłodszych. (Scenografia i liczba aktorów - zależne od wyobraźni i możliwości technicznych reżysera.) Uczeń A - Popatrz

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach

Magdalena Bladocha. Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Magdalena Bladocha Marzenie... Gimnazjum im. Jana Pawła II w Mochach Dawno, dawno temu, a może całkiem niedawno. Za siedmioma morzami i za siedmioma górami, a może całkiem blisko tuż obok ciebie mieszkała

Bardziej szczegółowo

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Joanna Charms. Domek Niespodzianka Joanna Charms Domek Niespodzianka Pomysł na lato Była sobie panna Lilianna. Tak, w każdym razie, zwracała się do niej ciotka Małgorzata. - Dzień dobry, Panno Lilianno. Czy ma Panna ochotę na rogalika z

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZNY PIERWSZAK

BEZPIECZNY PIERWSZAK BEZPIECZNY PIERWSZAK BEZPIECZEŃSTWO W DRODZE DO SZKOŁY Codziennie rano wyruszasz w drogę do szkoły i codziennie wracasz do domu. Niezależnie od tego, w jaki sposób pokonujesz tę trasę - ważne, byś poznał

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy.

Spacer? uśmiechnął się zając. Mógłbyś używać nóg do bardziej pożytecznych rzeczy. Zając wychodził z siebie ze złości i krzyczał: Biegniemy jeszcze raz, jeszcze raz wkoło! Nie ma sprawy, odparł jeż, Ile razy masz ochotę. Biegał więc zając siedemdziesiąt trzy razy, a jeż ciągle dotrzymywał

Bardziej szczegółowo

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr ) AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher:

Bardziej szczegółowo

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa

Taniec pogrzebowy. Autor: Mariusz Palarczyk. Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: WOJTEK(19 lat) i ANDRZEJ,(55 lat) który pali papierosa Taniec pogrzebowy Autor: Mariusz Palarczyk Cmentarz. Nadjeżdża karawan. Wysiadają 2 osoby: (19 lat) i,(55 lat) który pali papierosa Spogląda na puste miejsce na trumnę Szefie, tutaj? Ta, tutaj. Rzuca papierosa

Bardziej szczegółowo

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO I. Proszę wybrać odpowiednie do rysunku zdanie. 0. On wsiada do autobusu. On wysiada z autobusu. On jedzie autobusem. 1. On wsiada do tramwaju. On

Bardziej szczegółowo

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Czas wydarzeń : 24 grudnia Występują : Mama Tata Dzieci

Bardziej szczegółowo

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK

INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Pobrano ze strony http://www.przedszkole15.com.pl/ INSCENIZACJA OPARTA NA PODSTAWIE BAJKI CZERWONY KAPTUREK Jest to bajka, która pomoże dzieciom zrozumieć, jak należy dbać o przyrodę i zachować się w lesie.

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Kobieta Przy Studni Biblia dla Dzieci przedstawia Kobieta Przy Studni Autor: Edward Hughes Ilustracje: Lazarus Redakcja: Ruth Klassen Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org 2014 Bible

Bardziej szczegółowo

Skrajne ubóstwo. 2717 rodzin włączonych do projektu. 33% z nich to rodziny dotknięte chorobą. żyje w skrajnym ubóstwie. bądź niepełnosprawnością.

Skrajne ubóstwo. 2717 rodzin włączonych do projektu. 33% z nich to rodziny dotknięte chorobą. żyje w skrajnym ubóstwie. bądź niepełnosprawnością. Skrajne ubóstwo 2717 rodzin włączonych do projektu żyje w skrajnym ubóstwie. 33% z nich to rodziny dotknięte chorobą bądź niepełnosprawnością. tyle, co na papierosy 66% rodzin włączonych do Paczki w 2013

Bardziej szczegółowo

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN

Olaf Tumski: Tomkowe historie 3. Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN Olaf Tumski Olaf Tumski: Tomkowe historie 3 Copyright by Olaf Tumski & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Zbigniew Borusiewicz ISBN 978-83-63080-60-0 Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Kontakt:

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ WARSZTATÓW DO KSIĄŻKI ZOFII STANECKIEJ BASIA I WOLNOŚĆ

SCENARIUSZ WARSZTATÓW DO KSIĄŻKI ZOFII STANECKIEJ BASIA I WOLNOŚĆ SCENARIUSZ WARSZTATÓW DO KSIĄŻKI ZOFII STANECKIEJ BASIA I WOLNOŚĆ Do czego są nam potrzebne zasady i wolność? CZAS TRWANIA: 45 minut CELE: Po zajęciach dziecko: potrafi wyjaśnić znaczenie słów: zasada

Bardziej szczegółowo

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 1 ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 2 Padał deszcz. Mówią, że podczas deszczu dzieci się nudzą. Nie oni. Ukradkiem wzięli rowery i postanowili pojechać przed siebie: -myślisz, że babcia nas widziała?

Bardziej szczegółowo

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl Konspekt szkółki niedzielnej propozycja Niedziela przedpostna Estomihi Główna myśl: Bądź naśladowcą Jezusa Tekst: Mk 8,34 Jezus zapowiada swoją śmierć i zmartwychwstanie

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 51 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Dzisiaj odwiedzę Muzeum- Zamek w Łańcucie! Zamek w Łańcucie był domem dwóch rodzin. Zamek wybudował czterysta lat temu książę Stanisław

Bardziej szczegółowo

4. po Wielkanocy CANTATE

4. po Wielkanocy CANTATE Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl 4. po Wielkanocy CANTATE Główna myśl: Wysławiaj Boga! Wiersz przewodni: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi. Mt 11,25a Fragment biblijny: Jezus wysławia

Bardziej szczegółowo

Chłopcy i dziewczynki

Chłopcy i dziewczynki Chłopcy i dziewczynki Maja leżała na plaży. Zmarzła podczas kąpieli w morzu i cała się trzęsła. Mama Zuzia owinęła ją ręcznikiem. Maja położyła się na boku i przesypuje piasek w rączce. Słońce razi ją

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

RYSZARD SADAJ KRAKÓW 2010

RYSZARD SADAJ KRAKÓW 2010 RYSZARD SADAJ KRAKÓW 2010 MARKOWI MIDURZE NIGDY BY DO GŁOWY NIE PRZYSZŁO, ŻE UŻYJE SUPER GLUE PRZECIWKO CZŁOWIEKOWI aatakowałem w tramwaju. Była wtedy jedenasta w nocy. Miałem w kieszeni tubkę super glue,

Bardziej szczegółowo

Temat zajęć: Agresja jak sobie z nią poradzić?

Temat zajęć: Agresja jak sobie z nią poradzić? PRZEMOC I AGRESJA WŚRÓD UCZNIÓW Temat zajęć: Agresja jak sobie z nią poradzić? Czas trwania: 45 minut Cel główny: kształtowanie u uczniów postaw zmierzających do eliminowania zachowań agresywnych oraz

Bardziej szczegółowo

Pedagogizacja rodziców Na podstawie lektur Obyś cudze dzieci wychowywał, M. Sakowska, J. Sikora, A. Żwirblińska Jak pomóc dziecku nie pić A.

Pedagogizacja rodziców Na podstawie lektur Obyś cudze dzieci wychowywał, M. Sakowska, J. Sikora, A. Żwirblińska Jak pomóc dziecku nie pić A. Pedagogizacja rodziców Na podstawie lektur Obyś cudze dzieci wychowywał, M. Sakowska, J. Sikora, A. Żwirblińska Jak pomóc dziecku nie pić A. Pacewicz Każdy z nas zawsze wiedział jak być najlepszym rodzicem,

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

Folder osobisty MACIEK PIĄTEK

Folder osobisty MACIEK PIĄTEK Folder osobisty MACIEK PIĄTEK Chcę, żebyś wiedział: Cześć mam na imię Maciek urodziłem się 03.01.2004 r. Jestem pogodnym i ciekawym świata chłopcem. Jestem cierpliwy i wytrwały w tym co robię. Słabo widzę

Bardziej szczegółowo

Bezpieczeństwo w drodze do szkoły ZASADY PRZECHODZENIA PRZEZ JEZDNIĘ

Bezpieczeństwo w drodze do szkoły ZASADY PRZECHODZENIA PRZEZ JEZDNIĘ Bezpieczeństwo w drodze do szkoły Codziennie rano wyruszasz w drogę do szkoły i codziennie wracasz do domu. Niezależnie od tego, w jaki sposób pokonujesz tę trasę - ważne, byś poznał zasady ruchu drogowego,

Bardziej szczegółowo

Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007

Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007 Copyright by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2007 Text copyright by Grzegorz Kasdepke, 2007 Illustrations copyright by Piotr Rychel, 2007 Zagadka trzynasta, czyli kto popsuł latawiec?! Dla detektywa

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Andrzej Dembończyk. KANDYDATKI NA ŻONĘ i inne scenariusze

Andrzej Dembończyk. KANDYDATKI NA ŻONĘ i inne scenariusze Andrzej Dembończyk KANDYDATKI NA ŻONĘ i inne scenariusze Copyright by Andrzej Dembończyk & e-bookowo Grafika na okładce: shutterstock Projekt okładki: e-bookowo ISBN 978-83-7859-509-0 Wydawca: Wydawnictwo

Bardziej szczegółowo

Streszczenie. Streszczenie MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY

Streszczenie. Streszczenie MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY Streszczenie MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY 8 Kleofas ma okulary! MIKOŁAJEK I JEGO KOLEDZY Mikołajek opowiada, że po przyjściu do szkoły on i wszyscy koledzy z klasy bardzo się zdziwili, gdy zobaczyli, że Kleofas,

Bardziej szczegółowo

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej

Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej Bangsi mieszkał na Grenlandii. Ogromnej, lodowatej wyspie, białej jak jego futerko. Pewnego wieczoru miś usiadł na górce i patrzył przed siebie. To, co podziwiał, było niebieskie i pełne gwiazd. Miś nie

Bardziej szczegółowo

Jezus Wspaniałym Nauczycielem

Jezus Wspaniałym Nauczycielem Jezus Wspaniałym Nauczycielem Biblia dla Dzieci przedstawia Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible

Bardziej szczegółowo

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta)

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) Materiał prezentuje sposób tworzenia form trybu rozkazującego dla każdej koniugacji (I. m, -sz, II. ę, -isz / -ysz, III. ę, -esz) oraz część do ćwiczeń praktycznych.

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Kielce, Drogi Mikołaju!

Kielce, Drogi Mikołaju! I miejsce Drogi Mikołaju! Kielce, 02.12.2014 Mam na imię Karolina, jestem uczennicą klasy 5b Szkoły Podstawowej nr 15 w Kielcach. Uczę się dobrze. Zbliża się 6 grudnia. Tak jak każde dziecko, marzę o tym,

Bardziej szczegółowo

Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko.

Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko. Przygotowujemy laurki dla dzielnych strażaków. Starałyśmy się, by prace były ładne. Tak prezentują się laurki i duży obrazek z życzeniami. Juz jesteśmy bardzo blisko. 182 Jeszcze kilka kroków i będziemy

Bardziej szczegółowo

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi.

Pokochaj i przytul dziecko z ADHD. ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. Pokochaj i przytul dziecko z ADHD ADHD to zespół zaburzeń polegający na występowaniu wzmożonej pobudliwości i problemów z koncentracją uwagi. TYPOWE ZACHOWANIA DZIECI Z ADHD: stale wierci się na krześle,

Bardziej szczegółowo

Pewien młody człowiek popadł w wielki kłopot. Pożyczył 10 tyś. dolarów i przegrał je na wyścigach konnych.

Pewien młody człowiek popadł w wielki kłopot. Pożyczył 10 tyś. dolarów i przegrał je na wyścigach konnych. Artykuł pobrano ze strony eioba.pl Zmienić osobowość Pewien młody człowiek popadł w wielki kłopot. Pożyczył 10 tyś. dolarów i przegrał je na wyścigach konnych. Afirmacja to w działaniu potęga ale... Pewien

Bardziej szczegółowo

"Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015.

Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem... Pearlic. Reda 2015. CIEŃ Paulina Klecz "Chciałem cię chronić, będąc twoim cieniem..." Pearlic. Reda 2015. Projekt okładki: Łukasz Orzechowski Copyright Paulina Copyright Pearlic Klecz Wszelkie prawa do publikacji zastrzeżone.

Bardziej szczegółowo

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 )

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) Klient: Dzień dobry panu! Pracownik: Dzień dobry! W czym mogę pomóc? Klient: Pierwsza sprawa: jestem Włochem i nie zawsze jestem pewny, czy wszystko

Bardziej szczegółowo

W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! (po chwili) Czy pomóc w

W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! (po chwili) Czy pomóc w W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! Czy pomóc w czymś państwu? Kobieta: Tak. Wie pani, szukam czegoś eleganckiego

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :)

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :) Czy potrafimy rozmawiać z dziećmi o niepełnosprawności? Czy sprawia nam to trudność? Czujemy się zakłopotani tematem? Sami nie wiemy, jak go ugryźć? A może unikamy go całkiem, skoro nas bezpośrednio nie

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA

STARY TESTAMENT. JÓZEF I JEGO BRACIA 11. JÓZEF I JEGO BRACIA JÓZEF I JEGO BRACIA 53 Jakub miał wielu synów. Było ich dwunastu. Jakub kochał wszystkich, ale najbardziej kochał Józefa. Może to dlatego, że Józef urodził się, kiedy Jakub był już stary. Józef był mądrym

Bardziej szczegółowo

POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej:

POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: POLITYKA SŁUCHANIE I PISANIE (A2) Oto opinie kilku osób na temat polityki i obecnej sytuacji politycznej: Ania (23 l.) Gdybym tylko mogła, nie słuchałabym wiadomości o polityce. Nie interesuje mnie to

Bardziej szczegółowo

Dzisiaj kiedy szedłem do pracy pewien nieznajomy mężczyzna ubrany na. zielono stał w bramie i obserwował otoczenie. Nic nie mówił.

Dzisiaj kiedy szedłem do pracy pewien nieznajomy mężczyzna ubrany na. zielono stał w bramie i obserwował otoczenie. Nic nie mówił. Bardzo dziwny dzień Dzisiaj kiedy szedłem do pracy pewien nieznajomy mężczyzna ubrany na zielono stał w bramie i obserwował otoczenie. Nic nie mówił. Później w autobusie spotkałem kolejnego nieznajomego

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry, panie Piotrze.

Dzień dobry, panie Piotrze. Staś był taki nieśmiały, że kiedy przyszedł listonosz, żeby doręczyć mu list, wstydził się powiedzieć dzień dobry. Staś lubił listonosza. Chciał z nim porozmawiać. Ale nie potrafił zdobyć się na odwagę.

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik.

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Panie Adamie, test przesiewowy i test potwierdzenia wykazały, że jest pan zakażony wirusem HIV. MAM AIDS??! Wiemy teraz, że jest

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop Biblia dla Dzieci przedstawia Noe i Potop Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: M. Maillot; Tammy S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu!

Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu! Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu! Na wstępie mojego listu serdecznie Cię pozdrawiam. Chcę Ci opowiedzieć, jak dbam o siebie. Zdrowo się odżywiam. Piję soki owocowe. Chodzę z mamą na spacery. Dużo

Bardziej szczegółowo

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW

WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW WYBÓR SIEDMIU DIAKONÓW Teksty biblijne: Dz. Ap. 6, 1 7 Tekst pamięciowy: Gal. 6, 10 ( ) dobrze czyńmy wszystkim ( ) Nikt nie jest za mały, aby pomagać innym! Zastosowanie: * Pan Bóg pragnie, abyśmy otoczyli

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Pan Toti i urodzinowa wycieczka

Pan Toti i urodzinowa wycieczka Aneta Hyla Pan Toti i urodzinowa wycieczka Biblioteka szkolna 2014/15 Aneta Hyla Pan Toti i urodzinowa wycieczka Biblioteka szkolna 2014/15 P ewnego dnia, gdy Pan Toti wszedł do swojego domku, wydarzyła

Bardziej szczegółowo

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania

Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Przygotowanie do przyjęcia Sakramentu Pojednania Czasem źle postępujemy Przez moje złe czyny (grzechy) inni ludzie się smucą, a czasami nawet płaczą. Moje złe czyny brudzą serce. Serce staje się brudne

Bardziej szczegółowo

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania.

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. DOBRE MANIERY DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. GRZECZNOŚĆ: dobre maniery i taktowne zachowanie. Dobre maniery świadczą o szacunku

Bardziej szczegółowo

ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA DLA NAJMŁODSZYCH, cz. 2.

ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA DLA NAJMŁODSZYCH, cz. 2. ZASADY BEZPIECZNEGO ZACHOWANIA DLA NAJMŁODSZYCH, cz. 2. Dzieci z natury są spontaniczne i mało krytyczne. Trudno im również ocenić jak powinny zachować się w danej sytuacji, aby były bezpieczne. Nasze

Bardziej szczegółowo

PIOTR W WIĘZIENIU. Bóg chce, abyś modlił się o innych I. WSTĘP

PIOTR W WIĘZIENIU. Bóg chce, abyś modlił się o innych I. WSTĘP PIOTR W WIĘZIENIU Teksty biblijne: Dz. Ap. 12,1 17 Tekst pamięciowy: Jeremiasz 33,3 dzieci młodsze, Jakub 5,16 dzieci starsze Wołaj do mnie, a odpowiem ci ( ) Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H

Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole A D E L E F A B E R E L A I N E M A Z L I S H ZAMIAST ZAPRZECZAĆ UCZUCIOM NAZWIJ JE ZAMIAST -Tu jest za dużo słów. -Bzdura. Wszystkie słowa są łatwe.

Bardziej szczegółowo

NIE BLEDNIJ, KORALICZKU!

NIE BLEDNIJ, KORALICZKU! NIE BLEDNIJ, KORALICZKU! W ogrodzie pojawiła się mamusia Piotra i zabrała syna do domu. Chłopak szepnął Karolci, by nikomu nie mówiła o ich przygodzie. Dziewczynka też wracała do domu. Spotkała tatusia,

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

"PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA"

PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA "PRZYGODA Z POTĘGĄ KOSMICZNA POTĘGA" Maciej Rak kl.4a 1 PEWNEGO DNIA W SZKOLE NA LEKCJI MATEMATYKI: PANI: Dzieci, proszę o ciszę!!! STAŚ: Słuchajcie pani, bo jak nie, to zgłoszę wychowawczyni żeby wpisała

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Cuda Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Cuda Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze!

Drogi Doktorze! Drogi Doktorze! Warszawa, 22 maja 1999 Nazywam się Łucja Kowalska i mam 9 lat. Piszę do Pana, ponieważ słyszałam o Panu na lekcjach języka polskiego. Pani powiedziała nam, że był Pan przyjacielem dzieci i dbał o nasze

Bardziej szczegółowo

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan.

Najczęściej o modlitwie Jezusa pisze ewangelista Łukasz. Najwięcej tekstów Chrystusowej modlitwy podaje Jan. "Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów». Łk 11,1 Najczęściej o modlitwie Jezusa

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania.

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania. Tytuł: Marzenie Franka Kupki Tekst: Anna Cwojdzińska Ilustracje: Aleksandra Bugajewska Wydanie I, lipiec 2012 Text copyright Anna Cwojdzińska Illustration copyright Aleksandra Bugajewska Uprzejmie prosimy

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom.

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. Mogą to być koty: Gdyby również zaszła taka potrzeba zaopiekowalibyśmy się

Bardziej szczegółowo

1. Święto Zesłania Ducha Świętego

1. Święto Zesłania Ducha Świętego Główna myśl: Duch Święty jest Pocieszycielem. Fragment biblijny: Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl 1. Święto Zesłania Ducha Świętego J 14,26 Jezus obiecuje uczniom Pocieszyciela Dz 4,1-23;

Bardziej szczegółowo

Geneza. Plan wydarzeń

Geneza. Plan wydarzeń Geneza Geneza Pomysł napisania opowiadania o Lampo powstał, kiedy Roman Pisarski poznał historię psa, która została opisana we włoskiej gazecie. Plan wydarzeń 1. Pies przyjeżdża do Marittimy. 2. Zawiadowca

Bardziej szczegółowo

5 kroko w do poprawy szybkos ci uderzeń i wytrzymałos ci rąk

5 kroko w do poprawy szybkos ci uderzeń i wytrzymałos ci rąk 5 kroko w do poprawy szybkos ci uderzeń i wytrzymałos ci rąk 5 kroków do poprawy szybkości uderzeń i wytrzymałości rąk 1 krok - Kołowrotek Zauważyłem jak niektóre osoby ćwicząc sztuki walki mają problem

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Grzech psuje. Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12)

Grzech psuje. Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12) Spotkanie 2 Grzech psuje moją przyjaźń z Bogiem Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12) Dobra Nowina głosi, że Bóg

Bardziej szczegółowo

Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością

Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością Savoir-vivre wobec osób z niepełnosprawnością Redakcja: Konstancja Zofia Tanjga Rysunki: Katarzyna Pac-Raszewska Przygotowanie do druku: Magdalena Borek Partnerzy: Współpraca: Wydawca: Fundacja Integracja

Bardziej szczegółowo

Łomżyńskie Centrum Rozwoju Edukacji Samorządowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli w Łomży

Łomżyńskie Centrum Rozwoju Edukacji Samorządowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli w Łomży SCENARIUSZ ZAJĘĆ DO PRZEDSZKOLA Z ADMINISTRACJĄ ZA PAN BRAT - - POZNAJEMY ZAWÓD PRACOWNIKA BIUROWEGO I PRACĘ URZĘDNIKA Cel: uświadomienie dzieciom, że z zawodami biurowymi można spotkać się niemalże na

Bardziej szczegółowo

JAK ZAPISAĆ MYŚLI BOHATERÓW

JAK ZAPISAĆ MYŚLI BOHATERÓW JAK ZAPISAĆ MYŚLI BOHATERÓW MONOLOG WYPOWIEDZIANY MONOLOG NIEWYPOWIEDZIANY (wewnętrzny, pomyślany); rozmowa bohatera z samym sobą, mowa pozornie zależna, kierowana do czytelnika I. CUDZYSŁÓW II. KURSYWA

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci przedstawia. Bóg daje Abrahamowi obietnicę

Biblia dla Dzieci przedstawia. Bóg daje Abrahamowi obietnicę Biblia dla Dzieci przedstawia Bóg daje Abrahamowi obietnicę Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: M. Maillot; Tammy S. Tłumaczenie: Joanna Kowalska Druk i oprawa: Bible for Children

Bardziej szczegółowo

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ!

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! Witaj! W tym krótkim PDFie chcę Ci wytłumaczyć dlaczego według mnie jeżeli chcesz wyglądać świetnie i utrzymać świetną sylwetkę powinieneś

Bardziej szczegółowo

Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 1964

Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 1964 REKREACJE MIKOŁAJKA Tytuł oryginału francuskiego LES RÉCRÉS DU PETIT NICOLAS 2013 IMAV éditions/goscinny Sempé Pierwsze wydanie we Francji: 1961 Mikołajek, postaci, przygody i charakterystyczne elementy

Bardziej szczegółowo

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja 1. niedziela po Epifanii

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja 1. niedziela po Epifanii Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl Konspekt szkółki niedzielnej propozycja 1. niedziela po Epifanii Główna myśl: Pan Jezus chce być blisko każdego z nas. Tekst: Mt 3,13-17: Chrzest Jezusa Wiersz:

Bardziej szczegółowo