Lato. Turystyka wiejska. Kolory Marrakeszu. Płonący lód. w ogrodzie. Lasy polskie zapraszają NR 7 (205) LIPIEC-SIERPIEŃ PLN w tym VAT 5%

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Lato. Turystyka wiejska. Kolory Marrakeszu. Płonący lód. w ogrodzie. Lasy polskie zapraszają NR 7 (205) LIPIEC-SIERPIEŃ 2013. 12 PLN w tym VAT 5%"

Transkrypt

1 NR 7 (205) LIPIEC-SIERPIEŃ 2013 Lato w ogrodzie Kolory Marrakeszu Lasy polskie zapraszają Płonący lód Turystyka wiejska ISSN INDEX PLN w tym VAT 5%

2 Al. Wojska Polskiego 69, Szczecin, tel , NR 7 (205) LIPIEC-SIERPIEŃ 2013 W NUMERZE: 4-5 Z notatnika 6-9 Energia w dobrym klimacie Lekcje wrażliwości W skrócie Płonący lód Kolory tańczyły dla mnie Turystyka wiejska na Kujawach i Pomorzu Letni wiejski pejzaż Studnie Podlewanie Nadleśnictwo z dobrym klimatem Wakacje w lesie, gdzie? Gminy inwestują w ekologiczne źródła energii Jak jeden organizm Dni Konia Arabskiego Zmień sam siebie, a cały świat się zmieni. Sundari Wydawca: MEDIAtor - Al. Wojska Polskiego 69; Szczecin, tel www. ekoimy.most.org.pl Materiałów nie zamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych reklam. Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania i audiustacji tekstów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Redaktor Naczelna: Maria Ciesielska Zdjęcia niepodpisane: Fotolia. Stale współpracujący: Kate Bevan, Jakub Cis, Krystyna Forowicz, Tadeusz Peter, Krzysztof Wojciechowski, Paweł Wiśniewski, Paweł Zawadzki, Karolina Prewęcka, Ivana Lukic Korekta: Zygfryd Smarzyk Okładka: Fotolia Adres do korespondencji: ul. Dworcowa 20 b, Szczecin, skr. poczt. 845 Temperatura panująca na powierzchni Ziemi jest uzależniona od wielu powiązanych ze sobą czynników. O jej wartości decyduje przede wszystkim ilość promieniowania docierającego ze Słońca oraz zdolność atmosfery do korygowania nierównomiernego działania tego promieniowania. o energii w dobrym klimacie na stronie 6-9 piszą Mateusz Sydow i dr Łukasz Chrzanowski. Marrakesz oddziałuje na zmysły. Trzeba dać się im prowadzić. Wzrok przyciągają kolory, słuch dźwięki. Zapachy obiecują niezwykłe doznania i wyjątkowe smaki. Tu wszystko jest inne niż w Europie, przede wszystkim bardziej intensywne. niezwykłe miejsce na mapie świata opisuje na stronie Ivana Lukic. Elektrownia wodna, farma fotowoltaiczna, biogazownia Czy któraś z tych instalacji, pozyskujących energię ze źródeł odnawialnych, powinna stanąć na terenie naszej gminy? To pytanie samorządowcy, burmistrzowie, wójtowie zadają sobie coraz częściej. na stronach Krystyna Forowicz opisuje gminy, które inwestują w ekologiczne źródła energii. WARUNKI PRENUMERATY EKO I MY: Zamówienia należy składać w dowolnym czasie, mogą one obejmować dowolny okres i dotyczyć dowolnej liczby kolejnych numerów. Warunkiem przyjęcia zamówienia jest otrzymanie z banku potwierdzenia dokonania wpłaty. Dokument wpłaty jest jednoznaczny ze złożeniem zamówienia. Wpłat na prenumeratę można dokonywać we wszystkich oddziałach RUCHU w całej Polsce na adres redakcji, na blankietach w urzędach pocztowych (przekazy pieniężne) lub w bankach (polecenia przelewu) przekazując środki na konto: MEDIAtor, pl. Hołdu Pruskiego 8, Szczecin, ING Bank Śląski Na blankiecie wpłaty należy czytelnie podać nazwę zamawianego czasopisma, liczbę zamawianych egzemplarzy, okres prenumeraty oraz własny adres. Cena egzemplarza: 12,00 PLN. Eko i My

3 Prof. Stefan Kozłowski patronem Zespołu Szkół Ekologicznych w Gdyni 12 kwietnia 2013 roku w Zespole Szkół Ekologicznych w Gdyni odbyła się uroczystość nadania imienia szkołom wchodzącym w skład Zespołu. Technikum Chemiczne i Technikum Mechaniczne nr 2 otrzymały imię profesora Stefana Kozłowskiego wybitnego geologa, ekologa, naukowca, eksperta w sprawach środowiska, publicysty, polityka i społecznika, wychowawcy młodzieży. Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. odprawioną w kościele p.w. Chrystusa Dobrego Pasterza w Gdyni Cisowej. Ksiądz proboszcz Jan Baumgart dokonał poświęcenia sztandaru szkoły. Szkolna część uroczystości zaczęła się od powitania przybyłych gości. Zaszczycili nas swoją obecnością m.in. córka profesora Kozłowskiego pani Anna Kozłowska-Roszkowska, jego dwaj synowie Tomasz Kuba i Jan Bartłomiej oraz troje wnucząt naszego Patrona, a także jego kuzynka, pani Barbara Leśniak. Na uroczystość przybyła również pani dr Klaudia Giordano współpracownica profesora Kozłowskiego, obecnie kierownik Pracowni Ekonomicznych Podstaw Ekologii Instytutu Inżynierii Środowiska Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wojewodę Pomorskiego reprezentowała pani Gabriela Albertin Pomorski Wicekurator Oświaty, natomiast władze Miasta Gdyni pani Wiceprezydent Ewa Łowkiel oraz Naczelnik Wydziału Edukacji, pani Krystyna Przyborowska. Z Polskiego Instytutu Geologicznego, z którym łączyły profesora Kozłowskiego wieloletnie związki zawodowe, przybyła pani dr Regina Kramarska dyrektor Oddziału Geologii Morza. W naszej uroczystości wzięli udział również ksiądz kanonik Jan Baumgart, przedstawiciele Policji, Straży Miejskiej, Rady Dzielnicy Cisowa, dyrektorzy trójmiejskich szkół ponadgimnazjalnych, a także przedstawiciele przedsiębiorstw współpracujących z naszą szkołą. Po wystąpieniach pani dyrektor Iwony Kłos i pani wicedyrektor Ewy Bucholc nastąpiło przekazanie sztandaru oraz uroczyste ślubowanie uczniów. Następnie pan Tomasz Kuba Kozłowski dokonał symbolicznego zasadzenia drzewka upamiętniającego tę szczególną uroczystość. Z kolei zaproszeni goście w swoich wystąpieniach przekazali pani dyrektor, uczniom i nauczycielom gratulacje, serdeczne życzenia i wiele ciepłych słów związanych z postacią profesora Stefana Kozłowskiego. Po wystąpieniach gości nastąpiło wyprowadzenie pocztu sztandarowego oraz pocztów flagowych, pani dyrektor ogłosiła wyniki turnieju sportowego i konkursów związanych z Patronem, a pani Wiceprezydent Miasta Gdyni wręczyła pani dyrektor i poszczególnym nauczycielom nagrody Prezydenta Miasta. Następnie pani wicedyrektor przekazała wszystkim zgromadzonym uchwałę Rady Pedagogicznej ustanawiającą 12 kwietnia Dniem Patrona, po czym rozpoczął się program artystyczny przygotowany przez panią Katarzynę Wojciechowską. Część oficjalna zakończyła się wystąpieniem pani dyrektor Iwony Kłos, która podziękowała gościom za przybycie oraz zaprosiła ich do zwiedzania szkoły i dokonywania pamiątkowych wpisów w kronice szkolnej. Magdalena Salewska GRATULACJE! Jakub Roszak (8 lat) z Polski został zwycięzcą Konkursu Rysunków o Lesie maja komisarz ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Dacian Cioloş spotkał się z Jakubem Roszakiem i jego rodzicami, by wręczyć chłopcu dyplom oraz główną nagrodę ipada. Jakubowi gratulowali również amb. Marek Prawda Stały Przedstawiciel RP przy UE w Brukseli, Jerzy Plewa dyrektor generalny z Dyrekcji Generalnej ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich Komisji Europejskiej oraz przedstawiciele Jury, które wyłoniło zwycięzcę. Do konkursu zostało zgłoszonych 9 tysięcy prac z 23 państw. Wiele z nich napłynęło z Polski. PKP SA sprzedała Polskie Koleje Linowe W środę, 22 maja została podpisana umowa sprzedaży 100 proc. akcji spółki Polskie Koleje Linowe (PKL) między PKP SA a spółką Polskie Koleje Górskie SA. Cena zakupu wyniosła 215 mln zł. Podpisanie umowy sprzedaży finalizuje proces prywatyzacji PKL. Nabywca spółki PKL to spółka założona przez podhalańskie samorządy: Miasto Zakopane oraz Gminy Bukowina Tatrzańska, Kościelisko i Poronin. Finansowanie transakcji zapewnia fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners, instytucja finansowa zarządzająca środkami powierzonymi m.in. przez Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR), oraz stworzony przez Unię Europejską Europejski Bank Inwestycyjny. Struktura spółki PKG umożliwia wejście do jej akcjonariatu mieszkańców Podhala w ramach Akcjonariatu Obywatelskiego, oraz samorządu województwa. W ten sposób o przyszłości PKL będzie decydować w dużym stopniu społeczność lokalna. PKL to spółka zarządzająca infrastrukturą turystyczną w Zakopanem, Zawoi, Miedzybrodziu Żywieckim, Szczawnicy oraz Krynicy. Proces prywatyzacji spółki rozpoczął się w grudniu 2012 roku i budził wiele kontrowersji. Dzień Bociana Mało kto wie, że 31 maja uznawany jest przez przyrodników za Dzień Bociana. Bocianie święto obchodzone jest w Polsce od 2003 roku, dzięki inicjatywie PolskiegoTowarzystwa Przyjaciół Przyrody pro Natura. W ten sposób ekolodzy chcą zwrócić uwagę na zagrożenia i potrzebę ochrony ptaków, a także na miejsce, jakie bocian biały zajmuje w polskim krajobrazie i kulturze. W ramach działań na rzecz bociana białego PTPP pro Natura już od kilku lat współpracuje także z Grupą ENERGA. Jednym z przykładów aktywności jest uruchomienie infolinii BOCIAN ( ), dzięki której przyrodnicy udzielają porad z zakresu ochrony bociana białego, zwłaszcza w przypadku poszkodowanych ptaków, czy zagrożony gniazd. Cały komunikat prasowy i informacje nt. projektu znajdują się w naszym biurze prasowym lub na stronie: Więcej informacji na temat aktywności związanych z ochroną bocianów białych oraz ciekawostek na ich temat można znaleźć na i dbajobociany. Zaniepokojenie sprzedażą PKL wyrażała m.in. Państwowa Rada Ochrony Przyrody i Tatrzański Park Narodowy. Sprzedaży PKL sprzeciwiali się m.in. niektórzy parlamentarzyści. Na początku kwietnia PKP poinformowało, że oferty wiążące na zakup Polskich Kolei Linowych złożyło pięć podmiotów: Polskie Koleje Górskie; Centrum Targowe Ptak ; Investor Private Equity Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Aktywów Niepublicznych; Skarb Państwa Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe; oraz przedsiębiorca z Nowego Targu Tomasz Żarnecki. Źródło: PAP Redakcja Eko i My przedłuża konkurs na pracę pt. Moje zwierzęta Na tekst 2-3 stronicowy wraz ze zdjęciami oczekujemy do 20 sierpnia. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi w numerze wrześniowym. Główną nagrodą jest zestaw kosmetyków ekologicznych Pat&Rub, książki i roczna prenumerata Eko i MY. Uczestnicy konkursu otrzymają upominek od redakcji. 4 Eko i My Eko i My

4 autorzy Mateusz Sydow, dr Łukasz Chrzanowski Instytut Technologii i Inżynierii Chemicznej Wydział Technologii Chemicznej Politechnika Poznańska Energia w dobrym klimacie Temperatura panująca na powierzchni Ziemi jest uzależniona od wielu powiązanych ze sobą czynników. O jej wartości decyduje przede wszystkim ilość promieniowania docierającego ze Słońca oraz zdolność atmosfery do korygowania nierównomiernego działania tego promieniowania. Gdyby nie ochronna powłoka atmosfery, na Ziemi odnotowywane byłyby skrajnie duże dzienne wahania termiczne wynikałoby to głównie z faktu, że ciepło szybko uchodziłoby z powierzchni Ziemi do przestrzeni kosmicznej. Dominujące znaczenie w zatrzymywaniu ciepła docierającego ze Słońca mają dwie substancje: woda i dwutlenek węgla (CO 2 ). Głównym składnikiem pierwotnej atmosfery był prawdopodobnie CO 2, przez co temperatura Ziemi była zdecydowanie wyższa niż obecnie. Od tamtego czasu atmosfera błękitnej planety uległa znaczącym zmianom, w tym także obniżeniu zawartości dwutlenku węgla. Ten prosty związek chemiczny ma fundamentalne znaczenie dla biosfery, ponieważ jest podstawowym źródłem węgla, jakim mogą dysponować istoty żywe. Wydzielany jest przez wszystkie organizmy podczas oddychania. Znaczącym źródłem emisji tego gazu są również erupcje wulkanów. Co bardziej istotne, dwutlenek węgla jest równocześnie pobierany przez fitoplankton w oceanach oraz rośliny lądowe w procesie fotosyntezy, dzięki czemu jego zawartość w atmosferze ziemskiej powinna utrzymywać się na stałym poziomie. Niestety, od połowy lat 70. XX wieku stężenie tego gazu w atmosferze wzrasta w niepokojącym tempie. Kto jest winny? Zwiększenie zawartości dwutlenku węgla w atmosferze jest prawdopodobnie spowodowane działalnością człowieka. Od czasu rewolucji przemysłowej zużycie paliw kopalnych na Ziemi stale wzrasta. Ropa naftowa, gaz ziemny, węgiel kamienny i brunatny to surowce, które pozwalają na wytworzenie dużych ilości energii i ciepła ze stosunkowo małych objętości materiału. Niestety, podczas spalania tych paliw w silnikach samochodowych czy elektrociepłowniach wytwarzane są duże ilości dwutlenku węgla, który przedostając się do atmosfery zatrzymuje ciepło uchodzące z powierzchni Ziemi. Do tego dochodzą również tlenki azotu, tlenki siarki i wiele różnych substancji chemicznych. Emisja dwutlenku węgla od pewnego czasu przekracza zdolność planety do jego wiązania. Główną rolę w pobieraniu CO 2 odgrywa fitoplankton oceaniczny, który oprócz światła słonecznego i składników mineralnych obecnych w wodzie morskiej wykorzystuje do wzrostu rozpuszczony dwutlenek węgla. Prowadzi to do gigantycznych w skali świata zakwitów fitoplanktonu, które mogą pokryć nawet 20% powierzchni oceanów i mórz. Choć do tej pory to lasy były uważane za płuca Ziemi, to badania naukowców i obserwacje ziemskiego globu z kosmosu udowadniają, że kluczowe znaczenie w produkcji tlenu i pobieraniu dwutlenku węgla pełnią niewielkie organizmy żyjące w oceanach. Z kolei rośliny wiążą CO 2 w ciągu dnia, a w nocy tlen. Zdjęcia satelitarne wskazują, że lasy odgrywają drugorzędną rolę w zmniejszaniu stężenia dwutlenku węgla w powietrzu. Niestety, wzrost temperatury oceanów wywołany globalnym ociepleniem prowadzi do zmniejszenia rozpuszczalności CO 2 w wodzie i jego uwolnienia do atmosfery. Obniżenie ilości dostępnego dwutlenku węgla powoduje mniejszy zakwit fitoplanktonu i mniejszą produkcję tlenu, którym oddychają bardziej złożone organizmy. Cały proces jest bardziej skomplikowany niż przypuszczano jeszcze kilkanaście lat temu. Ostatecznie zmagazynowany w atmosferze dwutlenek węgla powoduje, że klimat Ziemi zaczyna się stopniowo ocieplać, co może mieć w przyszłości tragiczne konsekwencje dla mieszkańców ziemskiego globu. Bagatelizowane zagrożenie Zakwity glonów mogą pełnić bardziej istotną rolę w funkcjonowaniu Ziemi niż do tej pory przypuszczano Skutki wzrostu temperatury Ziemi o kilka stopni Celsjusza mogą być zaskakująco poważne. Zmiany temperatury najboleśniej odczują organizmy zamieszkujące strefę okołobiegunową. To tam zmiany klimatu postępują najszybciej. Podwyższenie temperatury polarnych ekosystemów może doprowadzić do wymarcia wielu chronionych gatunków zwierząt, które pozbawione zostaną szansy migracji do chłodniejszych regionów klimatycznych. W konsekwencji doprowadzi to do zmniejszenia bioróżnorodności na Ziemi. Obecnie naukowcy obserwują coraz częstsze przypadki powolnego wymierania delikatnych ekosystemów raf koralowych na skutek podwyższenia temperatury oceanów. A rafy koralowe to gigantyczne pokłady CO 2 związanego przez organizmy w postaci węglanu wapnia. W tym miejscu warto zauważyć, że przykładowo włoskie dolomity raj narciarzy, wspinaczy czy zwykłych turystów podziwiających piękne góry to w rzeczywistości gigantyczne naturalne składowisko CO 2 związanego w postaci węglanów wapnia i magnezu (ten typ skały nazwano dolomitem). Z geologicznego punktu widzenia procesy górotwórcze w tym także te, w wyniku których powstają skały węglanowe nadal trwają. Postępujące ocieplenie klimatu prowadzi nie tylko do zwiększenia częstości fali upałów, ale również do długotrwałych okresów suszy, co w konsekwencji może powiększyć zasięg obszarów pustynnych i półpustynnych. Eksperci wykorzystując modele klimatyczne określili również wpływ globalnego ocieplenia na często pojawiające się klęski żywiołowe. Okazało się, że cieplejsza woda oceaniczna może sprzyjać powstawaniu huraganów, występowaniu sztormów, ulewnych opadów, a w konsekwencji powodzi. Tylko w ciągu ostatnich 30 lat liczba najsilniejszych huraganów kategorii 4 i 5 podwoiła się. Tegoroczne powodzie w Niemczech oraz w Czechach, jak również coraz regularniej nękające Polskę większe i mniejsze podtopienia, mogą być przykładem pierwszych niepokojących symptomów zmian klimatu. Jedną z największych konsekwencji globalnego ocieplenia są topniejące pokrywy lodowe w strefach okołobiegunowych oraz lodowce w obszarach wysokogórskich. Za przestrogę niech posłużą himalajskie lodowce, zasilające rzekę Ganges, które każdego roku kurczą się o około 37 metrów. Stopienie pokryw lodowych w obszarach arktycznych i antarktycznych doprowadzi do podniesienia poziomu oceanów, które pokryją wiele zamieszkałych lub uprzemysłowionych terenów na całej kuli ziemskiej. Naukowcy podkreślają, że roztopienie lodów skuwających bieguny Ziemi podniosłoby poziom mórz aż o 6 metrów. Co gorsza zmiany klimatyczne mogą również przyczynić się do zwiększenia zachorowalności na choroby tropikalne w rejonach, w których nigdy nie były one obecne. Ostatecznie klęski żywiołowe doprowadzą do zmniejszenia plonów, co w rezultacie może oznaczać olbrzymie straty finansowe i zachwianie światowej gospodarki. Ekonomiczne konsekwencje są tym bardziej istotne, że w ciągu kilkudziesięciu najbliższych lat przewiduje się całkowite wyczerpanie głównego surowca do produkcji paliw na Ziemi ropy naftowej. Oznacza to, że bez względu na zmieniający się klimat, ludzkość w niedalekiej przyszłości zostanie zmuszona do przearanżowania obecnie funkcjonującego systemu transportu oraz przemysłu. Czasy taniej ropy, węgla i gazu już nie powrócą, a energia jądrowa wciąż budzi kontrowersje. Być może nastała najwłaściwsza pora, aby poczynić pierwsze kroki, w kierunku zrewolucjonizowania światowej energetyki i wyselekcjonowania jednej lub kilku technologii opierających się na odnawialnych zasobach naturalnych, których użycie nie będzie powodowało dalszego zwiększania emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Słońce naturalnie Wszystkie społeczności potrzebują zasobów energetycznych, aby zaspokoić swoje podstawowe potrzeby życiowe. Nikt nie wyobraża sobie życia bez możliwości łatwego gotowania, komunikowania się, czy transportu. Obecnie znanych jest kilka podstawowych opcji zmniejszenia emisji CO 2 przy jednoczesnym zachowaniu obec- 6 Eko i My Eko i My 7

5 nej wydajności energetycznej. Jedną z możliwości jest wykorzystanie potencjału Słońca. Ocenia się, że całkowita energia, którą można pozyskać z promieniowania słonecznego, pozwoliłaby na co najmniej trzykrotne pokrycie podstawowego zapotrzebowania na energię na świecie. Za pomocą energii słonecznej można wytworzyć ciepło, prąd elektryczny oraz paliwa, które mogą posłużyć do napędzania pojazdów. Już obecnie kolektory słoneczne są używane do podgrzewania wody użytkowej i wody w basenach, a także w celu wspomagania centralnego ogrzewania budynków. Ogniwa fotowoltaiczne generujące prąd, wykorzystywane są w elektrowniach słonecznych, ale również do zasilania energią słoneczną zegarków, kalkulatorów czy telefonów komórkowych. Mają również duże zastosowanie w przemyśle kosmicznym do zasilania sztucznych satelitów, teleskopów oraz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Inną koncepcją jest wykorzystanie szeregu luster, które skupiają wiązkę promieniowania w jednym punkcie na tzw. wieży słonecznej, w której dochodzi do odparowania cieczy i uruchomienia turbiny generującej prąd. Jednak jednym z ciekawszych zagadnień wydaje się być produkcja ekologicznych paliw takich jak etanol lub metanol z wykorzystaniem energii słonecznej i dwutlenku węgla. Dzięki tej metodzie wyprodukowanie paliw słonecznych pozwoli jednocześnie zredukować ilość obecnego w atmosferze dwutlenku węgla i w jeszcze większym stopniu zniwelować efekt cieplarniany. Poza zaletami związanymi z obniżeniem emisji gazów cieplarnianych, energetyka słoneczna pozwala również na zmniejszenie emisji niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia substancji. Co prawda w trakcie produkcji ogniw wykorzystywane są toksyczne chemikalia, jednak całkowita szkodliwość tej technologii jest wielokrotnie mniejsza niż tradycyjnej energetyki opartej na paliwach kopalnych. Do potencjalnych wad energetyki słonecznej należą stosunkowo wysoka cena urządzeń, uzależnienie od warunków pogodowych oraz duża powierzchnia zajmowana przez elektrownie. Obecnie moc pozyskiwana w ten sposób w Polsce wynosi około 2 MW. Sprzyjających wiatrów Energia wiatru wykorzystywana była od setek lat w celu mielenia ziaren zbóż. Następnie używano jej również do przepompowywania wody, aby w latach 70. XX wieku po raz pierwszy posłużyć się wiatrem do wygenerowania prądu elektrycznego. O ile energetyka słoneczna w Pol- Wrażliwe ekosystemy raf koralowych mogą łatwo ucierpieć wskutek podwyższenia temperatury oceanów sce napotyka naturalną przeszkodę w postaci niedostatecznej liczby dni słonecznych, to w ciągu ostatniego dziesięciolecia udział energetyki wiatrowej wzrósł blisko 20-krotnie. Obecnie moc uzyskiwana z farm wiatrowych w Polsce wynosi w przybliżeniu 1600 MW (2% udział w produkcji energii w Polsce). Według rządowych planów do roku 2020 moc ta ma wynosić aż 6650 MW. Tak duże zainteresowanie energetyką wiatrową w Polsce wynika z korzystnego położenia geograficznego naszego kraju. Na większości obszaru Polski warunki do budowy farm wiatrowych są korzystne. Co ciekawe, w pewnych rejonach świata, koszty energetyki wiatrowej już obecnie są porównywalne z kosztami energetyki bazującej na paliwach kopalnych. Pomijając aspekt produkcji turbin wiatrowych, w których używane są tworzywa sztuczne, energia wiatrowa jest wolna od emisji zanieczyszczeń. Sporną kwestią pozostaje jednak nadal wpływ hałasu generowanego przez farmy wiatrowe na pobliskie skupiska ludzkie. Problem jednak powinien być rozwiązany, jeżeli odległość pomiędzy domami mieszkalnymi a turbinami wiatrowymi będzie wynosić co najmniej 500 metrów. Osobną kwestią pozostaje wygląd krajobrazu zdominowanego przez liczne elektrownie wiatrowe. Najbardziej sprzyjające warunki do budowy farm występują z reguły na wybrzeżach. Ocenia się, że całkowity potencjał energii wiatrowej mógłby już teraz zaspokoić potrzeby energetyczne świata. Biorąc pod uwagę, że coraz częściej farmy wiatrowe budowane są na otwartym morzu jak to ma miejsce w przypadku Belgii, Danii, Niemiec, Anglii czy Szwecji potencjał tego typu rozwiązania może być większy niż do tej pory przypuszczano. Zainteresowanie technologią wiatrową powinno wzrastać, tym bardziej, że nauka zajmująca się nowymi, wytrzymałymi, a jednocześnie bardziej ekologicznymi materiałami, wciąż się rozwija. W przyszłości powstaną coraz wyższe elektrownie wiatrowe o większej średnicy ramion turbiny, które pozwolą na kilkukrotnie większą produkcję energii. Energetyka wiatrowa już obecnie ma duży udział w pozyskiwaniu energii ze źródeł odnawialnych. W przyszłości z pewnością może jeszcze zyskać na znaczeniu. Woda pełna energii Woda jest niezbędna do życia. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Okazuje się, że ta niezwykła substancja może mieć zasadnicze znaczenie w kwestii pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. Warto zauważyć, że hydroenergetyka dostarcza obecnie blisko 3500 TWh energii elektrycznej, co stanowi więcej niż 15% całkowicie produkowanej energii. Co bardziej istotne, ocenia się, że wykorzystywane jest obecnie jedynie 25% dostępnego potencjału. Pierwszym prototypem współczesnej elektrowni wodnej były koła wodne, które pojawiły się jeszcze na kilka wieków przed naszą erą. Kolejnym etapem były młyny wodne służące do przemiału ziarna. Po wynalezieniu generatora elektrycznego możliwe stało się użycie energii wodnej do wytwarzania prądu elektrycznego. Aktualnie największą elektrownią wodną jest Zapora Trzech Przełomów w Chinach. Wykorzystanie potencjału wielkich rzek wymaga jednak dużego nakładu finansowego, przesiedlenia setek tysięcy lub milionów mieszkańców z terenu zalewowego oraz ingerencji w krajobraz. Ogromne zapory wodne budzą niechęć wśród ekologów ze względu na znaczące naruszenie równowagi ekologicznej pobliskich ekosystemów. Ponadto w związku z faktem, że na dużych zaporach gromadzona jest większa ilość materii organicznej, możliwa jest emisja powstającego tam metanu, który jest również gazem cieplarnianym. Nieco lepszą opcją wydają się być elektrownie przepływowe, stawiane zazwyczaj w miejscach, gdzie woda jest naturalnie spiętrzona. Dzięki temu nie wymagają one tworzenia zalewów i nie ingerują w środowisko naturalne w tak znacznym stopniu. Najlepszym rozwiązaniem w tej kwestii są jednak najprawdopodobniej małe elektrownie wodne, ponieważ ich wpływ na pobliskie ekosystemy jest znikomy. W przypadku powodzi, małe zapory wodne mogą ponadto hamować tempo podnoszenia się poziomu wody na niżej położonych terenach. Poza wykorzystaniem potencjału rzek, duże możliwości oferują również elektrownie morskie. Zjawisko przypływów oraz odpływów wód mórz i oceanów zostało po raz pierwszy użyte do wygenerowania energii w 1966 roku we Francji nad kanałem La Manche. Wybudowana tam elektrownia pływowa jest jak do tej pory największą na świecie, co może wynikać po części z faktu, że nie wszystkie rejony świata nadają się jednakowo pod budowę podobnych urządzeń. Obecnie rozważane są również warianty wykorzystania prądów oceanicznych, energii kinetycznej uderzających fal oraz różnic temperatur na różnych głębokościach mórz i oceanów. Energia pozyskiwana z ruchu wody może generować podobne koszty jak w przypadku tradycyjnych elektrowni węglowych. Zdecydowanie najwięcej środków pochłaniają koszty inwestycyjne, podczas gdy koszty utrzymania są relatywnie niskie. Ciepło z wnętrza planety Inną interesującą opcją o dużym potencjale jest energia geotermalna wykorzystująca wodę z gorących źródeł. Ten rodzaj energii może posłużyć zarówno do ogrzewania mieszkań, jak i do generowania prądu Inwestycja w energię słoneczną i wiatrową to jedno z możliwych rozwiązań problemu globalnego ocieplenia przy użyciu turbin. W niektórych państwach takich jak Islandia, Filipiny czy Nowa Zelandia, energia geotermalna ma duży udział w całkowitej produkcji energii (Islandia aż 30%). Uzależnione jest to od położenia na terenach wzmożonej aktywności sejsmicznej. Państwa takie jak Polska również mogą korzystać z ciepła pochodzącego z wnętrza Ziemi. Choć temperatura wody może nie być tak wysoka, jak w obszarach położonych na zetknięciu płyt tektonicznych, to pomimo wszystko może ona posłużyć do ogrzewania domów, zmniejszając tym samym zużycie konwencjonalnych źródeł energii. W Polsce bardzo dobre warunki do wykorzystania tego rodzaju energii występują na dużym obszarze kraju, między innymi na Podhalu, gdzie funkcjonuje elektrownia w Bańskiej Niżnej, w Wielkopolsce w regionie Czarnkowa, oraz w województwie zachodniopomorskim (Pyrzyce), w którym znajduje się największa elektrownia geotermalna w Polsce. Do wad technologii należy emisja naturalnie występujących we wnętrzu Ziemi gazów takich jak siarkowodór. Całkowita produkcja zanieczyszczeń jest jednak znikoma. Bioenergia Energia dostępna w postaci materiałów pochodzących ze źródeł biologicznych nazywana jest bioenergią. Głównym surowcem w tym wypadku jest tzw. biomasa, którą może być przykładowo drewno, obornik, trzcina cukrowa czy olej roślinny. Zainteresowanie bioenergią jest obecnie bardzo poważne, ponieważ jej użytkowanie nie odbiega technologicznie zbyt mocno od obecnie wykorzystywanej energii pozyskiwanej z paliw kopalnych. Przykładowo spalanie węgla można zastąpić spalaniem drewna, gaz ziemny biogazem, a paliwa płynne bioetanolem lub biodieslem. Na szczególną uwagę zasługuje biodiesel, czyli estry metylowe kwasów tłuszczowych (FAME), otrzymywane z oleju roślinnego (np. rzepakowego). Zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej biodiesel stanowi obecnie do 7% komercyjnego oleju napędowego używanego w Polsce. Paliwo to może świetnie spisywać się w transporcie. 20-procentowy dodatek FAME stosowany jest do napędzania pojazdów komunikacji miejskiej między innymi we Francji, Włoszech a także w USA. Spalanie biodiesla generuje mniejsze ilości dwutlenku węgla niż w przypadku paliw kopalnych, ponieważ emitowany jest jedynie CO 2 związany uprzednio przez rośliny podczas ich wzrostu. Z perspektywy długości życia człowieka bilans dwutlenku węgla wynosi wówczas zero. Co więcej, użycie FAME niweluje również problem cząstek stałych i emisji toksycznych węglowodorów aromatycznych. Niestety, wzrasta równocześnie emisja tlenków azotu, które mogą również przyczyniać się do postępu efektu cieplarnianego. Choć biomasa jest źródłem Ciąg dalszy na str Eko i My Eko i My 9

6 Wczuwa się w ludzkie sprawy. Obchodzą go losy przedmiotów. Zachwyca się naturą. Jest obecny. Skupiony. Porusza emocje i gra skojarzeniami. Lekarz i artysta Jacek Bojakowski Lekarz medycyny, neurolog, w zawodzie od trzydziestu pięciu lat. Twórca obiektów powstających z rzeczy odrzuconych, przedmiotów znajdowanych na śmietnikach i złomowiskach, a także miniatur portretowych znajdujących się w zbiorach w Polsce, Wielkiej Brytanii, Francji i USA. Autor wierszy i tekstów piosenek. Wybrane wystawy: Wtórności (Wyszków, marzec 2010), Eko Magia (Warszawa, styczeń 2011), Czasem przetkane, z Elwirą Sztetner, autorką gobelinów (Warszawa, styczeń 2013), a także pokazy podczas Dnia Ziemi i Dnia Recyklingu. Lekcje wrażliwości Rozmowa z Jackiem Bojakowskim, lekarzem, twórcą dzieł sztuki, autorem wierszy i piosenek rozmawiała Karolina Prewęcka Dlaczego Ty, lekarz zajmujesz się sztuką? Po pierwsze pracuję w Uniwersytecie Medycznym w Warszawie. Ta nazwa zobowiązuje. Przypomina, żeby podejmować tematy uniwersalne. Nie unikam więc tego, co widzę i co czuję. Czułość, z jaką patrzę na świat, a czemu wyraz daję w sztuce, wzmacnia we mnie wrażliwość na drugiego człowieka, jego problemy, nierzadko cierpienie. Uważam, że wrażliwość jest szczególnie potrzebna w zawodzie lekarza. Rozwinięciu jej nie sprzyja jednak dzisiejsza technicyzacja metod leczniczych i diagnostycznych. W dużym stopniu z tego powodu napisałem program zajęć fakultatywnych międzyuczelnianych i międzywydziałowych pod nazwą Jeszcze więcej, którego współtwórcą jest profesor Stanisław Baj z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Do kogo go kierujecie? Zajęcia mają charakter otwarty i cieszę się, kiedy przychodzą na nie różni ludzie, nie tylko studenci z obu wymienionych uczelni. Nie korzystamy z sali wykładowej. Spotykamy się najczęściej w galerii na Żoliborzu w al. Wojska Polskiego. Często temat zajęć inspiruje akurat odbywająca się tam wystawa. Tematy dobieramy z myślą o uwrażliwianiu uczestników spotkania. Kiedyś punktem wyjścia do rozmowy był film Nietykalni hit kina francuskiego ostatniego okresu o dojrzewaniu przyjaźni sparaliżowanego mężczyzny i jego opiekuna. Innym razem prowadziliśmy dyskusję na temat maski w szerokim znaczeniu. Tym razem pretekstem był pokaz kolekcji masek afrykańskich. Skąd pomysł programu? Przez kilka kadencji pracowałem w Biurze Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w warszawskich Izbach Lekarskich i dowiedziałem się, skąd jest tak wiele skarg pacjentów na lekarzy i niesnasek w samym środowisku medycznym. Zauważyłem, że większość nieporozumień wynika nie z błędów w sztuce lekarskiej, ale z braku umiejętności wymiany informacji między lekarzem a chorym i jego rodziną, z braku zrozumienia lub choćby próby zrozumienia, co dla kogo w danej chwili jest ważne i najważniejsze. Tymczasem, aby móc pomagać chorym, trzeba ich najpierw zrozumieć i spojrzeć na rzeczywistość z ich perspektywy. Czy myślisz, że można nauczyć wrażliwości? Czy to jest możliwe?... Życie emocjonalne kształtuje się w dzieciństwie, ale uważam, że są potrzebne czynniki, które stymulują i odświeżają to, co dotarło do nas w pierwszych latach życia. W zawodzie lekarza szczególnie warto sięgać do własnego magazynu emocji i wcale nie chodzi o to, żeby lekarz płakał nad ludzkim nieszczęściem, ale o to, by zdawał sobie sprawę, że opis przypadku danego pacjenta poprzestający na wypunktowanym wywiadzie i objawach choroby, to jeszcze nie wszystko. Nie da się w pełni opisać przypadku danego pacjenta bazując tylko na objawach chorobowych. Trzeba sięgać głębiej, szukać wszystkich sposobów dotarcia do chorego, czyli rozwijać w sobie wrażliwość. Trudno się tego nauczyć, można mieć jednak nadzieję, że jeśli adept medycyny dowie się o wielu drogach komunikacji z pacjentem, poszuka tej, która w konkretnym przypadku będzie najlepsza. Bo w leczeniu, poza ustalonymi procedurami, ważne jest rozpoznawanie potrzeb. Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do języka, do mowy i do słowa pisanego, ale ludzkich kanałów informacyjnych jest znacznie więcej niż się nam wydaje. W codziennym życiu nie doceniamy niewerbalnych metod komunikacji, a mamy ich tak wiele: gesty, miny, nawet zapachy W twórczości plastycznej szczególnie mocny jest kanał wzrokowy. Ilość informacji zawartych w kształcie, kolorze, plamie jest ogromna. Jak rozmawiasz ze swoimi pacjentami? Mam pacjentów z upośledzoną mową albo odjętą. Są tacy, którzy nie mówią, ale rozumieją, co się do nich mówi, ale też tacy, którzy nie mówią i nie rozumieją, wtedy kontakt jest utrudniony, ale nie niemożliwy. Bo pozostaje przecież kontekst, sytuacja (czasem dowcip sytuacyjny), w której się kontaktujemy, i przede wszystkim emocje. Bywa, że wystarczy spojrzenie. Pogłaskanie lub dotknięcie ramienia ma czasem większą siłę niż tysiąc słów. Zdarza się, że pacjenci rysują mi to, czego nie są w stanie powiedzieć. Chorych w depresji, która jest skutkiem zaburzeń mowy, pocieszam. Opowiadam im na przykład o ludziach znający dziesięć języków obcych, ale z którymi nijak nie da się porozumieć. Czy to czułość, z jaką patrzysz na świat, sprawia, że Twoim środkiem wyrazu artystycznego stały się rzeczy odrzucone? Do rzeczy, które widzę na śmietnikach, czuję szacunek. Dla ich przeszłości i uczestnictwa w ludzkim życiu, które już mogło się skończyć. 10 Eko i My Eko i My 11

7 Co uważasz za mianownik swoich aktywności? Poszukuję harmonii i wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze, że żyję harmonijnie, czym zbliżam się do wzorców antycznych. Jedno splata się z drugim, bycie lekarzem i twórcą, do tego dochodzi jeszcze pisanie. To, że niektóre moje teksty zaistniały medialne, nie jest moją zasługą, ale cieszy mnie, że Kuba Sienkiewicz lekarz i muzyk oraz autor świetnych tekstów, znany przede wszystkim jako lider zespołu Elektryczne Gitary sięgnął także po moje pisanie. Robię różne rzeczy, bo prowadzi mnie chęć poznania tego, co wydaje mi się piękne, ciekawe lub pożyteczne. Czy z jakiś powodów miewasz opory przed wzięciem przedmiotu, na który zwróciłeś uwagę? Nie. Zakładam, że skoro zauważyłem jakąś rzecz porzuconą, to ona chce do mnie przemówić. Oczywiście, poruszamy się tu w jakiejś magicznej przestrzeni, w której przedmioty mają swoją energię i historię. Mogę też wziąć jakiś przedmiot nie po to, żeby go użyć w swojej pracy, ale w obawie, ze zostanie zaniedbany albo zniszczony. Czasem więc coś zabieram, ale nic z tym dalej nie robię. To jest zagadnienie: na ile wkraczać, a na ile wstrzymywać się? Rozstrzygamy ten dylemat na co dzień w różnych sytuacjach. Stają przed nim także lekarze. Zwołują narady, żeby w zespole wybrać jak najlepiej. Dobrze, gdy sam pacjent może nam podpowiedzieć, czego oczekuje, bo ktoś po udarze mózgu np. może chcieć chodzić ładnie, a komuś innemu może zależeć na szybkim chodzeniu. Konserwatorzy sztuki muszą często rozstrzygać zagadnienie zakresu ingerencji w ocalone dzieło sztuki. Kiedyś kupiłem ikonkę w czterech częściach, skleiłem ją, ale nie ważyłem się odświeżyć wizerunków. Po pewnym czasie miałem już pewność, że dobrze zrobiłem. Norwid pisał o rzeźbie, która zdewastowana, odrąbana w wielu procentach, w swojej reszcie zachowała nie tylko doskonały kształt, ale też wymiar. Zdarza się, że obawiam się ingerować w coś, choćby pozornie ułomne, co ma jednak w sobie konkretną wartość. Jak nazywasz swoje prace? Różnie i też różnie nazywają je odbiorcy. Sztuka z odpadów. Kolaże. Jedna z moich wystaw miała tytuł Wtórności, inna Eko Magia. Można przenieść te tytuły na określenie moich prac. Jak powstają? Śmieci znoszę i zwożę z różnych miejsc, może to być pobliski śmietnik albo Belgrad, Paryż czy Lizbona. Wrzucam je do pracowni. W tej chwili jest mocno zawalona, tak mocno, że wróciłem chwilowo do miniatury. W tych warunkach powstały maleńkie portrety: Emilii Plater, Marii Skłodowskiej-Curie, Marii Konopnickiej, Poli Negri. Ciekawy jestem ich percepcji, więc szykuję wystawę. Niektóre prace komponuję z całego zbioru posiadanych rzeczy albo z jego części, ale zdarzyło mi się wykonać kolaż z przedmiotów znalezionych tylko jednego dnia. Powstał obiekt Czy poruszasz bieżące tematy i komentujesz je? Tak. Wykonałem np. pracę Upamiętnianie ważnych zdarzeń wpisuje się w mój stosunek do historii. Uważam, że wiedza historyczna pomaga przystosowywać się do sytuacji i rozumieć świat. Tymczasem nasz rząd ogranicza nauczanie historii w szkołach. Wygląda to według mnie na jakiś zaplanowany program. A przecież Polaków na świecie zawsze pozytywnie wyróżniała znajomość faktów historycznych z dziejów własnych i powszechnych. Wiele czerpiesz z natury Są takie chwile, które pozwalają nam zrozumieć, że jesteśmy częścią wszechświata. Dosłownie. Stałem nad jeziorem, z jednej strony miałem wschodzące słońce, z drugiej zachodzący księżyc. Towarzyszyły temu niezwykłe zjawiska optyczne. Mam też przed oczami inny wschód. Słońce wyłaniało się zza wzgórza, na którym rosła pokręcona jarzębina. W okolicy, nad jeziorem unosiła się mgła i zobaczyłem w niej obraz tego drzewa. Pojawił się jak fatamorgana. Trudno opisać to, co dzieje się ze światłem o wschodzie słońca na Suwalszczyźnie Lubię też przypatrywać się owadom, sieciom pająka, na których zatrzymała się rosa, obyczajom mrówek i innych maleństw. To też jest kosmos. A jaki jest Twój magazyn emocji ukształtowany w dzieciństwie? Wiele zawdzięczam babce, rodzicom i starszym braciom. Widziałem, jak matka przyjmuje pacjentów. Słyszałem, jak ojciec rozmawia z chorymi. Był psychiatrą, do ostatnich dni pomocnym ludziom. Pamiętam, jak już pod koniec życia, gdy jego aktywność skurczyła się do minimum z powodu stanu zdrowia, odbierał w domu telefony od pacjentów. Jestem pewien, że nawet wtedy, niewiele im mówiąc, ograniczając się właściwie do monosylab, leczył ich. Tak, jestem tego pewien. To leczył autorytet, jakim się cieszył. Pisał piękne wiersze Ale w domu nikt mi nie mówił, co mam robić w życiu. Dostałem natomiast wspaniałe wzorce osobowe. Doceniam je tym bardziej im jestem starszy. Wahałeś się nad wyborem zawodu? Artysta czy lekarz? W końcówce szkoły średniej zacząłem chodzić do ogniska plastycznego. Prowadziła je bardzo dobra malarka, scenografka i oryginalna postać Teresa Roszkowska. Kontynuowałem te lekcje jeszcze na studiach medycznych. Nim zadecydowałem o kierunku studiów, miałem przygotowaną teczkę na Akademię Sztuk Pięknych i złożone papiery na medycynę. Wybrałem to drugie. Przez te wszystkie lata, a skończyłem studia w 1978 roku, nie zauważyłem, żeby wybór profesji jakoś przeszkadzał mi w innych działaniach. Utkwiły mi w pamięci słowa Przemysława Gintrowskiego, które wypowiedział w jakimś wywiadzie prasowym. Był głęboko przekonany o tym, że bez sztuki nie da się żyć. Rozumiał to wcześniej twórca rysunku bizona z Altamiry i Witkacy, gdy formułował filozofię Czystej Formy i Tadeusz Kantor, i Zbigniew Herbert. Podzielam ten pogląd. Sztuka jest z jednej strony wentylem dla emocji, a z drugiej medium, które pozwala nam odnieść się do tego, czego jeszcze nie przeżyliśmy. Kreacja sztuki jest pewnym oknem wyobraźni. Potrzebujemy jej w wielu obszarach, w medycynie, technice, w innych dziedzinach. Tak właśnie jest. Jacek Bojakowski o Eko Magii Poszanowanie dla przeszłości oraz sprzeciw zaśmiecaniu Świata to powody, które motywują mnie do aktywności. Trzecim jest sknerstwo. Innymi słowy, czynniki sprawcze wtórnego użycia znalezionych, wyszperanych w śmieciach, na złomowiskach, odzyskanych w różny sposób przedmiotów, można podzielić na: 1. intelektualne 2. ekologiczne 3. ekonomiczne Czynniki intelektualne Zabawa polegająca na wykorzystaniu czegoś starego w nowy sposób ma w sobie coś z działań pionierskich, kierunki nowych skojarzeń mogą być różne, różnorodność dotyczyć może zarówno technologii, jak tematu, czy formy. Najbardziej frapująca jednak jest przeszłość, z którą stary przedmiot jest związany. Historia, zwłaszcza zagadkowa i nieznana, nadaje mu znaczenie magiczne, bo przedmiot, ma nam coś do powiedzenia, przeszłość stawia pytania twórcy i (mam taką nadzieję) odbiorcy. Magia rozgrywa się pomiędzy przedmiotem, twórcą i odbiorcą. Czynniki ekologiczne Świat jest zaśmiecany produktami mało trwałymi, przewidzianymi do użytku jedynie na czas nieznacznie przekraczający okres gwarancji, taka produkcja opłaca się producentom. Sprzeciw tandecie jest naturalnym odruchem, wypieranie produktów starych nowymi sprawia, że konieczna jest utylizacja. Staje się ona problemem ogólnoświatowym. Każde użycie wtórne problem ten zmniejsza. Czynniki materialne Cena surowca rozbiórkowego, złomowanego czy też wręcz śmietnikowego jest atrakcyjna. Trzeba tu jednak dodać, że jakość surowców sprzed lat często przewyższa tę, którą proponują nam współcześni. Można śmiało stwierdzić, że jeśli coś przetrwało kilkadziesiąt lat, prawdopodobnie przetrwa następne. Trwałość produktu trzeba więc wymienić jako kolejny czynnik materialny. 12 Eko i My Eko i My 13

8 Prąd z bakterii coraz bliżej Przygotował i opracował: Paweł Wiśniewski Naukowcy są znacznie bliżej stworzenia bio-baterii. Wszystko dzięki odkryciu mechanizmu, w jaki pewna rodzina bakterii wytwarza prąd elektryczny. Prąd elektryczny może być wytwarzany przez przedstawicieli gatunku Shewanella oneidensis, który żyje w morskich głębinach. Pod wpływem niektórych metali ciężkich, np. żelazo lub mangan, bakterie te mogą produkować prąd elektryczny. Ilość wytworzonej energii jest wystarczająca do zapewnienia mikrobom przetrwania. Produkcja prądu odbywa się poprzez transport elektronów na błonach komórkowych bakterii. Mechanizm tego procesu nie jest dobrze poznany. Obecnie istnieją dwie tezy tłumaczące jego genezę. Jedna sugeruje, że to bezpośrednio białka błonowe odpowiadają za transport elektronów, druga natomiast zakłada wykorzystanie w tym procesie innych cząsteczek. Bardziej prawdopodobny na tę chwilę jest wariant pierwszy. Nasze badania pokazują, że białka błonowe mogą dosłownie dotknąć powierzchni minerału, na którym znajdują się bakterie i w efekcie wytworzyć prąd elektryczny. Jesteśmy coraz bliżej odkrycia, w jaki sposób przedstawiciele Shewanella oneidensis wytwarzają prąd elektryczny powiedział Tom Clarke, biolog prowadzący badania w University of East Anglia. Jego zespół dokonał symulacji procesu w warunkach beztlenowych i okazało się, że biorą w nim udział białka błonowe. To odkrycie może doprowadzić do stworzenia bio-baterii czerpiących energię z bakterii. Źródło: Interia.pl Morze Bałtyckie ociepla się coraz bardziej Nasze morze ociepla się najszybciej na świecie i staje się coraz mniej słone. Dlatego pływa w nim coraz więcej groźnych bakterii przecinkowców, które wywołują zatrucia pokarmowe, zapalenie żołądka i jelit. Takie są ustalenia międzynarodowej grupy specjalistów opublikowane w najnowszym Nature Climate Change. Jak przypomina GW, badacze IMGW ustalili z kolei, że z powodu ocieplenia powinniśmy się spodziewać masowego zakwitu glonów, w tym groźnych sinic. Będzie też coraz więcej dni sztormowej pogody, a za kilkadziesiąt lat może dojść do zalania Żuław, ujścia Odry i nizinnych rejonów środkowego Wybrzeża. Źródło: WP.pl Ocean Cleanup Array oceaniczny pożeracz śmieci Zaprojektowane zostało urządzenie do oczyszczania wód oceanów z zalegających ton śmieci. Na powierzchni największych zbiorników wodnych unoszą się tony plastikowych śmieci. Dzięki działaniu prądów, tworzą one ogromne skupiska. Okazuje się, że wyeliminowanie tych zanieczyszczeń jest prostsze niż mogłoby się nam wydawać, a wszystko dzięki Ocean Cleanup Array. Na pierwszy rzut oka pojazd wygląda jak nowoczesna łódź motorowa. W rzeczywistości jest ona urządzeniem, które wykorzystuje minimalne ilości energii, aby utrzymać swoją pozycję na wyznaczonym kursie. Unoszące się na wodzie śmieci same wpłyną do jej paszczy. Stanie się tak dzięki prądom, które zbierają wszelkie zanieczyszczenia. Projekt wciąż poddawany jest testom. Nie wiadomo czy ktoś pokusi się o realizację. Źródło: Interia.pl To ostania szansa na ocalenie bałtyckich morświnów Przyszłość morświnów żyjących w Bałtyku krytycznie zagrożonych wyginięciem stoi po znakiem zapytania. Ich przetrwanie zależy m.in. od tego, czy kraje nadbałtyckie przyjmą program ochrony tych morskich ssaków przypomina organizacja ekologiczna WWF Polska. Morświn jest gatunkiem małego walenia spokrewnionym z delfinem. Choć na stałe mieszka w Bałtyku, o jego istnieniu nie wie ponad połowa Polaków wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie WWF Polska przez instytut badawczy Millward Brown. Szacuje się, że w naszym morzu zwierząt tych jest zaledwie około stu. Dokładnych danych na temat ich populacji mają dostarczyć badania, prowadzone m.in. przez Polskę, w ramach projektu SAMBAH. Trwają też konsultacje międzyresortowe dotyczące ostatecznego kształtu Programu ochrony morświna w Polsce. Źródło: WP.pl Eksperymenty i doświadczenia medyczne na zwierzętach Dziesiątki, setki tysięcy, miliony stworzeń poddawanych sekcji za życia, trutych, gazowanych, więzionych w maleńkich klatkach, krępowanych pasami, oplatanych kablami, szpikowanych elektrodami, zmuszanych do wegetacji z przetokami, oślepianych, pozbawianych organów wewnętrznych i kończyn, porażanych prądem, zarażanych strasznymi chorobami, wystawianych na promieniowanie... Przez setki lat, zrazu epizodycznie, potem już na skalę masową, poddawano zwierzęta eksperymentom i doświadczeniom ze zwykłej ciekawości, w imię postępu, w imię nauki i dla tzw. dobra człowieka. Zapotrzebowanie na żywy materiał badawczy stało się z czasem tak ogromne, że musiano podjąć hodowlę zwierząt, którym celowo nadano obojętne emocjonalnie miano doświadczalnych lub laboratoryjnych, a więc niejako z założenia skazanych na cierpienia i zagładę, pozbawionych wszelkich praw. Źródło: Ekologia.pl Jedyny taki dom we Włoszech. Czy podobne powstaną w Polsce? Włoskie studio architektoniczne Traverso-Vighy i Wydział Fizyki Uniwersytetu w Padwie połączyli siły i stworzyli Tvzeb innowacyjny dom z zerowym poborem energii. Budynek stojący na skraju lasu, zaledwie kilka km od centrum miasta Vicenza, to hołd dla ekologii. Do produkcji domu użyto materiałów pochodzących z recyklingu, a obecną wewnątrz elektronikę zasilają geotermalne i słoneczne źródła energii. Warte podkreślenia jest, że izolacja dachu została wykonana z przetworzonych plastikowych butelek. Tvzeb został tak zaprojektowany, by dostarczyć zamieszkującym go osobom jak najwięcej naturalnego światła podczas zimy i stanowić cień przed letnim upałem. Szkielet budynku stanowi aluminium, zatem w stylistyce wnętrza panuje wysmakowany minimalizm. Innowacyjny dom ma również zaawansowany system ogniw fotowoltaicznych, na który składa się 16 paneli słonecznych. Są one w stanie wyprodukować wystarczająco dużo energii do zaopatrzenia w prąd całej elektroniki znajdującej się wewnątrz. Projektanci zamierzają monitorować życie domu, nawet po przekazaniu go do użytkowania prawowitym właścicielom. Źródło: Interia.pl Bóbr europejski, gatunek przywrócony przyrodzie Liczna niegdyś populacja bobra w Polsce skurczyła się przez ludzi, którzy zabijali te zwierzęta dla cennego futra i tłuszczu, tzw. stroju bobrowego, któremu przypisywano zupełnie bezpodstawnie właściwości lecznicze. Tuż przed drugą wojną światową liczebność populacji bobra w Polsce wynosiła zaledwie ok. 400 sztuk. Dopiero prowadzony od 1974 roku program Aktywnej Ochrony Bobra Europejskiego pozwolił na rozprzestrzenienie się populacji bobra w całym kraju. Program powstał z inicjatywy prof. Wirgiliusza Żurowskiego z Zakładu Doświadczalnego PAN w Popielnie. Polega on głównie na corocznym przesiedlaniu osobników w różne części kraju. Trzeba tu przypomnieć, iż tuż po II wojnie światowej (w roku 1949) Polska wypuściła do Biebrzy oraz w Oliwie 26 bobrów zakupionych z Woroneża. Celem wprowadzenia tych zwierząt do środowiska była chęć przywrócenia gatunku w miejsca dawnego występowania i poprawy retencji wodnej w terenie bowiem nie jest tajemnicą, że Polska ulegała i ulega szybkiemu stepowieniu. Źródło: Ekologia.pl 14 Eko i My Eko i My 15

9 Autor publikacji - Płonący lód, Paweł Wiśniewski, na łamach Eko i My prezentuje nowatorski cykl tematów dotyczących mało znanych źródeł energii, jakimi przyroda obdarowała człowieka. W numerze wrześniowym przedstawimy trzeci artykuł z cyklu, pod tytułem Dary Natury. W numerze czerwcowym ukazał się pierwszy z tej serii artykułów po tytułem Fuzja termojądrowa (za niezamierzone pominięcie, w trakcie składu stron, nazwiska autora bardzo przepraszamy Pana Pawła Wiśniewskiego i Czytelników). PŁONĄCY LÓD REWOLUCJA ENERGETYCZNA? autor Paweł Wiśniewski Hydrat metanu By Wusel007 (Own work) [GFDL (http://www.gnu. org/copyleft/fdl. html) or CC-BY-SA-3.0 (http:// creativecommons. org/licenses/bysa/3.0)], via Wikimedia Commons from Wikimedia Commons północnej. Zjawisko to polega na utrzymywaniu się, niezależnie od pory roku, temperatury poniżej punktu zamarzania wody. Dotyczy to całej skorupy ziemskiej na tych obszarach, a nie tylko powierzchni ziemi. Głębokość na obszarach, w których występują złoża hydratów metanu, wynosi od 150 do 300 metrów. Maksymalnie dochodzi do 700 metrów. Wyjątek stanowi wschodnia Syberia, gdzie odkryto je na głębokości 1500 metrów. Są to tereny bardzo trudne geologicznie, i właśnie na takich niezwykle trudnych obszarach utworzyły się hydraty metanu i to w niezwykle dużych zasobach. Metan w nich zawarty to faktycznie wielka przyszłość energetyki. Poszukiwania złóż hydratów ułatwia fakt, że fale dźwiękowe rozchodzą się w nich dwukrotnie szybciej niż w zwykłych osadach dennych. Żyjecie tak, jakbyście mieli żyć wiecznie, i nigdy nie przychodzi wam na myśl wasza kruchość, nie zważacie na to, ile czasu już przeminęło. Trwonicie go, jakbyście czerpali z pełnego i nieprzebranego zasobu (...) Obawiacie się wszystkiego jako śmiertelni, a pożądacie wszystkiego jakbyście byli nieśmiertelni. SENEKA Skomplikowana struktura Płonący lód, czyli hydrat metanu, to krystaliczna struktura o szczelnej budowie, tworzona przez molekuły metanu. Zamknięte są w klatkach cząsteczek wody. Składa się z dwóch małych i sześciu dużych klatek zawierających łącznie 46 cząsteczek wody. Odkryto je pod koniec XIX wieku (1888 r.) wraz z hydratami etanu, etylenu i podtlenku azotu. W latach 30. XX wieku skojarzono po raz pierwszy biały, krystaliczny materiał, który zapychał podwodne rurociągi, z hydratami metanu. W ten sposób materiał ten uzyskał znaczenie energetyczne i co z tym się wiąże ekonomiczne. Stabilność tych struktur zapewniona jest przez odpowiednią liczbę cząsteczek gazu zamkniętych w sieci krystalicznej. Wymagane jest również, ażeby co najmniej 70% klatek było wypełnionych. W przeciwnym razie następuje rozpad. Przewodność cieplna jest bliska przewodności zescalonego CO 2. Posiada wysoką odporność na deformacje. MSH82_lahar_By Tom Casadevall [Public domain], via Wikimedia Commons from Wikimedia2 Energetyczne kryształy Z jednego litra hydratu metanu wydzielić można ok. 170 litrów gazowego metanu. W warunkach normalnych, przy gęstości około 900 kg/m 3, jest lżejszy od wody. Ażeby powstały hydraty metanu muszą być spełnione specjalne warunki. Po pierwsze, tworzy się w obecności odpowiedniej ilości metanu i wody (w jednym z trzech stanów skupienia) oraz przy odpowiedniej temperaturze i ciśnieniu gazu wchodzącego do struktury. Naturalne hydraty metanu na Ziemi występują licznie na szelfach kontynentalnych, w wiecznych zmarzlinach oraz sporadycznie w jeziorach, gdzie woda jest ogólnie dostępna. Hydraty metanu i ich struktura Metan pochodzi z dwóch źródeł, powszechnej fermentacji anaerobowej lub z mniej rozpowszechnionego źródła, tzw. ekshalacji termogenicznej. Hydraty z pierwszego źródła zawierają prawie czysty metan, bardzo bogaty w lekki izotop węgla ¹²C. W drugim przypadku stwierdzono duże zróżnicowanie składu chemicznego. Należy dodać, że fermentacja anaerobowa jest to proces biologicznego rozkładu substancji organicznych przeprowadzany przez drobnoustroje w warunkach beztlenowych, przez bakterie anaerobowe z wydzieleniem metanu. Natomiast ekshalacja termogeniczna są to wyziewy składników lotnych magmy (gazów i par), wydobywające się z głębi ziemi. Hydraty metanu tworzą się poniżej strefy stabilności hydratów gazu GHSZ (ang. Gas Hydrate Stability Zone), która w zależności od temperatury rozciąga się od głębokości poniżej 300 m w wodach arktycznych do 1100 m w głąb, chociaż odnaleziono złoża występujące już na głębokości 150 m pod powierzchnią. Złoża klatratów, poza stokami kontynentalnymi i wiecznymi zmarzlinami, występują także na dnie jeziora Bajkał. Największe z dotychczas odkrytych występują w głąb Blade Ridge u wybrzeży Karoliny Północnej, bogate złoża znajdują się także w Zatoce Meksykańskiej oraz rowie Nankai u wybrzeży Japonii. Trudny dostęp do złóż Dla lepszego zrozumienia problemów oraz wyzwań, przed jakimi stoją naukowcy i inżynierowie, należy w skrócie opisać lokalizację złóż hydratów metanu, a więc stoki kontynentalne i wieczną zmarzlinę. Zamieszczony poniżej schemat oddaje wizualny pogląd na miejsca powstawania złóż tego naturalnego gazu. Stok kontynentalny jest to wąski fragment cokołu kontynentalnego o większym nachyleniu niż szelfy. Kąt nachylenia wynosi przeciętnie 3-6, ale może być znacznie większy. Zbudowane są z takich samych skał co na lądzie. Ograniczone są z jednej strony szelfem, o głębokości 130 metrów, a z drugiej strony rowem oceanicznym. Dalej znajduje się głębia oceaniczna o głębokości 3500 do 4000 metrów. Ponadto stoki kontynentalne są często przecinane kanionami podmorskimi. W związku z tym konstrukcja stoku kontynentalnego jest niezwykle skomplikowana, a dojście do złóż hydratów metanu bardzo trudne. Także wieczna zmarzlina, to niezwykle trudny obszar kuli ziemskiej. Obejmuje ona prawie jedną czwartą terenu półkuli Lokalizacja źródeł i ich zasoby Wielkość zasobów jest różnie szacowana, ale nie ma cienia wątpliwości, że w znaczny sposób przewyższają one złoża gazu ziemnego. Niektóre ośrodki twierdzą, że ilość węgla zawartego w hydratach przekracza dwukrotnie ilość zawartą w złożach kopalnych. Inne szacunki mówią, że ilość metanu zawartego w hydratach przekracza od 2,5 do 10 razy zasoby złóż gazu ziemnego. Z danych udostępnionych przez Japan Oil, Gas & Metals National Corporation wynika, że obszar otaczający podmorski rów Nankai zawiera co najmniej 1100 mld m 3 metanu, natomiast zasoby całego wybrzeża Japonii obliczono na 7000 mld m 3. Same tylko zasoby w pobliżu rowu Nankai starczyłyby Japonii na 10 lat. Rząd Japonii stwierdził, że jest to przełom w tradycyjnej energetyce, i że jest to olbrzymi krok w kierunku zagospodarowania olbrzymiego, nowego źródła energii. Tylko ten kraj zainwestował w badania podmorskich zasobów hydratów metanu setki milionów dolarów. Ma to niezwykle duże znaczenie dla tego państwa, które zwłaszcza po katastrofie elektrowni atomowej Fukushima Daichi praktycznie zatrzymało rozwój energii nuklearnej. Miało to bezpośredni wpływ na niezwykle duży wzrost importu paliw kopalnych. Przebadano także szczegółowo wody przybrzeżne Stanów Zjednoczonych. Diagnoza jest jednoznaczna. Zasoby ośmiokrotnie przewyższają ilość gazu ziemnego w tym kraju. O wadze tych nowych źródeł energii świadczy fakt, że prace nad sposobami pozyskiwania tego surowca finansuje amerykański Departament Energii. Ta instytucja sprawowała też nadzór nad wszystkimi przełomowymi eksperymentami, w tym również w zakresie eksploatacji złóż ropy naftowej w Ameryce Północnej. Amerykanie, pomimo bardzo intensywnej eksploatacji gazu łupkowego, są również bardzo zainteresowani tym nowym źródłem energii. Zapowiedzieli, że będą prowadzone także badania na Alasce, w Zatoce Meksykańskiej oraz na szelfie atlantyckim. Bardzo duże złoża znajdują się w Kanadzie i u jej wybrzeży. Ich wielkość to bilionów m 3. Dla porównania, światowe zasoby gazu ziemnego wynoszą 154 biliony m 3. Inne potwierdzone złoża znajdują się w jeziorze Bajkał. Obliczona ilość węgla znajdującego się w tych hydratach metanu wynosi gigaton. Także duże ilości zostały odkryte na terenach południowo wschodnich od Baku. Zasoby wynoszą 700 mld m 3. Na Alasce stwierdzone już zasoby wynoszą od 1 do 4 trylionów m 3 hydratów metanu. 16 Eko i My Eko i My 17

10 Także wieczna zmarzlina jest zasobna w to nowe źródło energii. W stabilnej postaci występuje na głębokości od 150 do 2000 metrów. Jednym z bogatszych źródeł jest rejon rzeki MacKenzie i jej ujście do Oceanu Arktycznego. Złoża zostały zlokalizowane na głębokości 600 metrów. Próbne odwierty Statek badawczy Chikyu Pierwsze próby przeprowadzili Amerykanie u północnych wybrzeży Alaski. US Geological Survey, odpowiednik naszego Państwowego Instytutu Geologicznego, od kilku lat realizuje specjalny program poszukiwania hydratów na dnie Morza Beauforta. Także na samej Alasce prowadzono próbną eksploatację. Na lodzie postawiono szyb wiertniczy o nazwie Ignik Sikumi, co w języku Indian z północnej Alaski oznacza Ogień na Lodzie. Próba ta była niezwykle istotna, gdyż zastosowano przy tej okazji nową myśl naukową. Gdy wiertła dotarły do złoża metanu znajdującego się na głębokości 900 m, wpompowano do nich dwutlenek węgla, wypierający metan z sieci krystalicznego hydratu. Zastosowanie tej technologii sprawiło, że jeden gaz, zbędny i szkodliwy dla klimatu (dwutlenek węgla), został uwięziony na dnie, w kryształach hydratu, podczas gdy drugi, pożądany jako źródło energii (metan), wyprowadzono na powierzchnię. Autorzy tego eksperymentu podkreślili, że dzięki takiej technologii można jednocześnie rozwiązać trzy, bardzo istotne problemy. Po pierwsze, rozpocząć eksploatację nowego surowca energetycznego, po drugie, zmagazynować na dnie niewygodny dwutlenek węgla, i po trzecie, ocalić same hydraty, a tym samym pozostawić dno morskie w stanie pierwotnej równowagi. Na pomysł ten wpadli naukowcy z Bergen w Norwegii oraz badacze z laboratorium należącego do koncernu Conocno Philips. Według stanowiska japońskich naukowców, hydraty były zawsze postrzegane jako olbrzymie źródło energii, ale problem pozostaje w sposobie ich wydobycia. Zasoby tej energii są na pewno doskonałą alternatywą dla gazu ziemnego. Jest to również bardzo istotny argument dla ośrodków, które nie popierają rozwoju energii jądrowej. Opanowanie w pełni ekonomicznej technologii wydobycia hydratów metanu zmieniłoby sytuację w krajach dysponujących dotychczas znikomymi zasobami paliw kopalnych. Podjęte próby odwiertów przez Japończyków odbyły się na głębokości ok m na Pacyfiku, w rejonie leżącym 80 km na południe od półwyspu Atsumi. Waga tych zasobów jest na tyle ważna, że prace są kontynuowane. Przeprowadzane są analizy wydobytego gazu. Jednak cała myśl nauki skupia się na opracowaniu odpowiedniej technologii. Proces ten stwarza jeszcze wciąż wiele problemów. Należy przypomnieć, że gaz łupkowy był też uważany za trudny do wydobycia, a obecnie jest eksploatowany na dużą skalę. Próbne odwierty przeprowadzane są także z pokładu statku badawczego Chikyu. Jest to jedna z dwóch jednostek na świecie, z których można wykonać głębokie wiercenia badawcze na dnie oceanów. Jednostka ta ma długość 220 m. Na jej pokładzie zamontowana jest wieża wiertnicza o wysokości 70 m. Badania i odwierty wykonywane w pobliżu rowu oceanicznego Nankai okazały się niezwykle owocne. Potwierdzone zostały złoża o wielkości setek miliardów m 3 gazu. Dla zobrazowania olbrzymiej ilości gazu znajdującego się w tym złożu należy podać fakt, że Japonia importuje rocznie około 100 mld m 3 gazu ziemnego. Ustalone zostały już dwa konkretne miejsca eksploatacji. Są one położone km od brzegu, na wysokości zatoki Ise, nad którą leży Nagoja. Głębokość wody nad pierwszym złożem wynosi 300 m, a nad drugim 800 m. Surowiec znajduje się na poziomie od 30 do 300 m pod dnem. W niektórych miejscach warstwa hydratów wynosi 50 m!!! Próbne odwierty spełniają jeszcze jeden cel. Testowana jest technologia eksploatacji, nad którą Japończycy pracują od 10 lat. Proces wydobycia hydratów metanu, w zarysie, polega na obniżeniu ciśnienia w złożu tak, ażeby gaz mógł się sam swobodnie z niego wydostać. Technologia ta jest poddawana wielu testom od roku Dokonywano wielu zmian i obecnie twórcy tej technologii są przekonani, że będzie ona pracowała tak, jak to było w założeniach. Postępy w tych pracach są bardzo uważnie obserwowane przez inne kraje, między innymi Chiny i Indie a także kilka innych państw, w których są potwierdzone złoża hydratów metanu. Naukowe zabawki Konieczność przeprowadzania badań naukowych była przyczyną wybudowania kilku pojazdów, które zanurzają się w Pacyfiku. Jednym z nich jest łazik, podobny do traktora na gąsienicach. Zaprojektowano go i wybudowano na uniwersytecie w Bremie, w Niemczech. Otrzymał imię Wally. Ważący 300 kg pojazd, wyposażony w kamerę wysokiej rozdzielczości, skierowany został do pracy w kanionie Barkley, na głębokości 850 m. Inną naukową zabawką jest Solwara, która przetestowana zostanie jako poszukiwacz podmorskich kruszców. Jest to urządzenie, które posiada koncesję na poszukiwanie cennych źródeł energii na ponad 500 tysiącach km 2 dna Pacyfiku. Badania prowadzone będą w strefach ekonomicznych Stanów Zjednoczonych i Kanady. Naukowcy pragną także zbadać inne miejsca, gdzie mogą być bardzo bogate złoża klatratów metanu. Ostrzeżenie Eksploatacja odkrytych złóż jest nie tylko dosyć skomplikowana, ale stwarza również faktyczne zagrożenia, niektóre wprost katastroficzne. W związku z ocieplaniem się klimatu należy rozpatrzyć te potencjalne możliwości katastrof ekologicznych. Jak wiadomo metan jest gazem cieplarnianym, którego zdolność zatrzymywania Mapa lokalizacji metanu Methane_Clathrate_Location_Map_USGS By U.S. Geological Survey ([1]) [Public domain], via Wikimedia Commons ciepła (potencjał cieplarniany) jest dwudziestokrotnie większa niż w przypadku dwutlenku węgla. Ulotnienie się gazu ze złóż hydratów, które szacunkowo zawierają 3000 razy więcej metanu niż wynosi jego ilość w atmosferze ziemskiej, w sposób znaczący podniosłoby temperaturę na Ziemi. Efekt tych procesów mógł być tragiczny, na przykład topnienie lodowców. Topnienie lodowców Inne zagrożenia mogą być wywołane przez osunięcia się masywów skalnych wewnątrz oceanów. Około 6100 lat p.n.e. rozpad złóż hydratów doprowadził do przesunięcia się do Morza Norweskiego masy skał ze stoku kontynentalnego o objętości ocenianej na 5300 km 3 na odległość 800 km. Skutkiem tego powstało tzw. Osuwisko Storegga. Ponadto dodatkowym zjawiskiem, które wówczas towarzyszyło osuwaniu się podwodnych mas ziemi, były niezwykle wielkie fale tsunami. Jest to niewątpliwie wielka przestroga dla badaczy i firm eksploatujących jakiekolwiek dobra natury. Jeżeli człowiek przesadzi w tych działaniach, to jej odpowiedź może być fatalna w skutkach dla całej ludzkości. Zagrożenie wynika także z ocieplenia wody oceanicznej, co może prowadzić do przekroczenia granicy stabilności klatratów. Przyczyną uwolnienia się metanu może też być destabilizacja zasobów w wyniku prac wydobywczych, jednak jest to możliwe tylko w szczególnych warunkach geologicznych. Gaz uzyskiwany z hydratów metanu ma wiele doskonałych właściwości, m.in. łatwość transportowania. Ilość metanu w 1 m 3 jest odpowiednikiem około 168 cm 3 gazu LNG. Mniejsze są wymagania jeśli chodzi o temperaturę transportu, musi być ona jedynie niższa od 0ºC. Dla porównania, przy transporcie gazu LNG wymagana jest temperatura -163 ºC. Fakt, że potwierdzono istnienie wielu źródeł tego cennego gazu o niewątpliwie bardzo dużych zasobach i wielu zaletach może być przyczyną bezkompromisowej eksploatacji. To może stworzyć autentyczne zagrożenia dla naszej cywilizacji. Jestem jednak przekonany, że jak zawsze zwycięży tzw. zdrowy rozsądek, a świat będzie się cieszył z dobra, które daje nam kolejny raz natura Technologie wydobycia Opracowane zostały trzy główne, znane metody eksploatacji złóż hydratów. Jednak z uwagi, że potrzebne są bardziej ekonomiczne i wydajniejsze metody, naukowcy stale nad tym pracują Kratery po wycieku metanu By NASA s Earth Observatory (Methane Leaking through the Cracks) [CC-BY-2.0 (http:// creativecommons. org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons from Wikimedia Commons i unowocześniają technologię. Jednak podstawowe zasady pozostały bez zmian. Sposoby wydobycia można podzielić na metodę dekompresji, metodę z zastosowaniem termicznego wtrysku i metodę z inicjacją dwutlenku węgla. Z dostępnych danych należy wyciągnąć wniosek, że właśnie ta ostatnia technologia jest najkorzystniejszym i najrozsądniejszym sposobem uzyskiwania metanu z ich kryształowych struktur. Zakończenie Na osiągnięcie współzależności między człowiekiem i przyrodą pozwala stosowanie podstawowych zasad zrównoważonego rozwoju, dzięki czemu mogą zostać osiągnięte zarówno cele gospodarcze, jak i zachowane odpowiednie wartości środowiskowe. Identyfikacja z odpowiednim wyprzedzeniem istotnych skutków środowiskowych, jakie mogłyby powstać lub z dużym prawdopodobieństwem powstaną, jest bardzo istotna. Pozwala bowiem określić rodzaj i skalę możliwości oddziaływań na środowisko, ukazać komponenty środowiska w rejonie realizacji przedsięwzięcia narażone na zniszczenie i degradację. Daje również możliwość dostrzeżenia wzajemnych zależności pomiędzy tymi elementami oraz określenia społeczności, grup ludzkich, mogących znaleźć się w zasięgu tych oddziaływań. Możliwości oddziaływania na całą sferę przyrodniczą w przypadku eksploatacji klatratów metanu są dosyć skomplikowane i obarczone dużą niepewnością. Określenie wielkości i bezwzględnego znaczenia skutków wywołanych realizacją i funkcjonowaniem inwestycji na poszczególne komponenty środowiska jest trudne również ze względu na to, że analizowane środowisko, które podlegać będzie zmianom na skutek prowadzonych działań inwestycyjnych i eksploatacyjnych w sposób zmienny i dynamiczny a procesy w nim zachodzące nie są do końca dokładnie poznane. Trudności te potęgowane są dodatkowo nieustanną transformacją oceanicznego rezerwuaru hydratów metanu oraz zmianami właściwości fizykochemicznych zachodzących w środowisku, w wyniku których następuje absorpcja i wydzielanie się metanu. Hydraty metanu, a w szczególności uwalniany z nich metan, stanowią czynnik zanieczyszczający nie tylko środowisko wodne, ale również atmosferyczne. Hydraty przyczyniają się do wzmocnienia efektu cieplarnianego na Ziemi oraz stanowią poważne zagrożenie dla morskiej flory i fauny. Eksploatacja związków metanu może doprowadzić do wielu negatywnych konsekwencji dla środowiska przyrodniczego oraz dla człowieka. Dlatego też wiedza na ten temat pozwali podjąć odpowiednie działania, które będą likwidowały wszystkie możliwe, negatywne konsekwencje. 18 Eko i My Eko i My 19

11 Kolory tańczyły dla mnie tekst Ivana Lukic, zdjęcia Leonie Bucher Marrakesz oddziałuje na zmysły. Trzeba dać się im prowadzić. Wzrok przyciągają kolory, słuch dźwięki. Zapachy obiecują niezwykłe doznania i wyjątkowe smaki. Tu wszystko jest inne niż w Europie, przede wszystkim bardziej intensywne. Sercem Marrakeszu jest Plac Dżamaa al-fina. Nazwa oznacza plac bez meczetu albo zgromadzenie umarłych. To drugie tłumaczenie nawiązuje do czasów, gdy na placu sprzedawano niewolników oraz aż do XIX wieku wykonywano publiczne egzekucje. Miejsce żyje zgodnie z rytmem wyznaczanym przez wschody i zachody słońca. Do kumulacji wydarzeń na placu dochodzi każdego dnia o tej samej porze, po zmierzchu, gdy słońce przestaje być uciążliwe. Ten intensywny stan utrzymuje się do północy, może dłużej. Wpisany w historię Marrakesz jest jednym z największych miast Maroka, uchodzi za stolicę jego południowej części, leży u podnóża Atlasu Wysokiego, na wysokości 465 m n.p.m., ma około jednego miliona mieszkańców XI wiek powstanie Marrakeszu XII-XIII wiek okres świetności; główny ośrodek wielkiego imperium rozciągającego się od wybrzeży Oceanu Atlantyckiego aż po Trypolitanię (zachodnia Libia) XVI wiek po okresie wojen domowych i klęski głodu miasto wraca do swojej dawnej pozycji; tym razem cieszy się sławą metropolii na obszarze od południa Portugalii do Timbuktu w Mali; Marrakesz ma kontrolę nad najważniejszymi trasami karawan w tej części świata XIX wiek do 1956 roku w historii Maroka okres kolonialny zakończony uzyskaniem niepodległości 1957 rok proklamowanie królestwa 1985 rok medyna, stara dzielnica arabska w Marrakeszu zostaje wpisana na listę światowego dziedzictwa Unesco; poza medyną do głównych zabytków należą: meczet i medresa (szkoła koraniczna dla chłopców) Alego ibn Jusufa (I poł. XII w.), Meczet Kutubijja z charakterystyczną ok. siedemdziesięciometrową wieżą zwieńczoną czterema kulami (XII w.), Grobowce Saadytów (XVI w.) oraz nazywany sercem miasta, będący jego największą atrakcją turystyczną, Plac Dżamaa al-fina Tłum i osobowości Trafiam tu jednak wcześniej. Wczesnym popołudniem zaczyna się ruch. Jest około czterdzieści stopni Celsjusza. Zewsząd, z setek krętych uliczek zmierzają tu mieszkańcy miasta i okolic. Pieszo, na rowerach, skuterami, motocyklami, samochodami, dorożkami. Wiozą na wózkach przeróżne towary i rozkładają je bezpośrednio na ziemi albo na straganach. Najbarwniejszymi ruchomymi punktami są sprzedawcy wody. Noszą ją w skórzanych bukłakach. Wielkie kapelusze sprzedawców, skomponowane z kolorowych pomponów, intensywnie czerwony strój, połyskujące w słońcu blaszane naczynia, lśniące dzwoneczki nie pasują do tak prozaicznego towaru, jakim jest woda. Nie o nią tu chodzi. Zorientowani turyści wiedzą, że lepiej jej w ogóle nie kupować, bo może być zanieczyszczona, ale zrobienie sobie zdjęcia z barwnym roznosicielem wody jest obowiązkową pamiątką z podróży. Na plac ściągają także uliczni artyści. Każdy pokazuje, co umie najlepiej, licząc na dobry zarobek. Czasem do zaprezentowania popisowego numeru wystarczają im tylko własne umiejętności, ale zwykle pokazy wymagają partnerów albo rekwizytów. W pierwszej grupie, samodzielnych artystów, są opowiadacze historii i baśni. Im wystarczy talent aktorski. Nie znam arabskiego, ale sugestywność przekazu sędziwego mężczyzny, jego miny, gestykulacja, długie pauzy podczas przemowy, sprawiają, że uruchamiam wyobraźnię i przenoszę się gdzieś w czasy średniowiecza, kiedy Maroko po okresie politycznego chaosu jednoczyło sąsiadujące ziemie i ludy. Krasomówca obok, jak mi się wydaje, snuje uniwersalną opowieść o miłości i zdradzie. Wokół obu gromadzą się zaciekawieni słuchacze. Inni artyści przybyli ze scenicznymi partnerami. Na komendę właścicieli tresowane małpki i wiewiórki wykonują skoki i inne ćwi- czenia. Nie wiem czy mam się bać kobry, która tańczy wprowadzona w trans przez muzykę płynącą z fujarki. Przewodniki informują, że węże sprowadzane na Plac Dżamaa al-fina ku uciesze turystów nie mają jadu, ale lepiej zachować ostrożność. Partnerami pewnego silnego akrobaty są trzej mali chłopcy. Jeden wskazuje na głowę atlety, a dwaj zwisają z jego ramion. Zaczynają wirować niczym mała karuzela. Trener jest bezlitosny dla chłopca, który spada. Zdenerwowany, że numer się nie udał, krzyczy na malca, ale ten nie wydaje się nieszczęśliwy z tego powodu. Nieopodal ustawia swój przenośny warsztacik pucybut. Docierają też tancerki, śpiewacy i grajkowie. Z prostych, własnoręcznie wykonanych instrumentów wydobywają dźwięki, do których nie przywykło ucho Europejczyka. Ponad tą kakofonią płyną nawoływania muezinów do meczetów. Wieczór coraz bliżej. Już nie jestem w stanie oprzeć się zapachom potraw gotowanych na placu. Co wybrać? Mięs jest bez liku. I zup gotowanych na mięsie. Postanawiam, że niektórych nawet z ciekawości nie przełknę. Ani rosołu na ślimakach, ani zupy na łbach baranich lub kozich. Nie tknę też smażonych jąder. Zbyt odbiegają od kuchni, do której jestem przyzwyczajona. Tym razem zjem na kolację tadżin gulasz duszony z warzyw z dodatkiem śliwek i sezamu. Dzięki temu, że danie powstaje w naczyniu ze stożkowatą pokrywką, aromaty mieszają się w nim i tworzą nadzwyczajną kompozycję. Na dachach domostw okalających plac powstały jedna przy drugiej sympatyczne kawiarenki, gdzie można wypić tradycyjny napój mocno słodką herbatę z miętą albo berberyjską kawę, ale dodatek zwierzęcego tłuszczu zamiast mleka uważam za kontrowersyjny. Z dachów rozciąga się piękny widok na miasto. O tej porze przybiera rdzawą barwę. Przez gwar miasta próbuje się przebić klekot bocianów. Mają wiele gniazd na dachach wokół Dżamaa al-fina. Być może część życia spędzają tutaj, a część nad Wisłą? Kolorem Marrakeszu jest czerwień. Do budowy średniowiecznych murów miejskich, które przetrwały do dzisiaj, użyto materiału złożonego głównie z czerwonej gliny. Mury mają dwieście wież i dziewięć bram. W tym samym kolorze jest Meczet Kutubijja punkt orientacyjny w mieście. Jego wieża ma blisko siedemdziesiąt metrów, a wieńczą ją cztery miedziane kule. Według legendy kiedyś były tylko trzy, czwartą ufundowała żona kalifa, która chciała w ten sposób przeprosić za złamanie postu w Ramadanie. A jakie było jej przewinienie? Otóż zjadła trzy maleńkie winogrona. Skala występku nie była jednak dla niej istotna. Nękana wyrzutami sumienia 20 Eko i My Eko i My 21

12 bowana jest na miejscu. Kolor utrwala się octem. Jest to półprodukt służący do tkania na ręcznych krosnach tradycyjnych, berberyjskich kilimów i dywanów. Można je powiesić na ścianie, położyć na podłodze albo na kanapie. Zwracają uwagę połączenia żywych kolorów i śmiałe wzory geometryczne. Jutro czas na spokojniejsze wrażenia. Wybieram się do Ogrodu Majorelle. Niebieskość wśród zieleni Ranek zaczynam posiłkiem pysznym chlebem rwanym w dłoniach i maczanym w oliwie. Znowu sok z pomarańczy i jestem gotowa na dalszą wędrówkę. Podobno w średniowieczu w Marrakeszu było ponad pięćdziesiąt ogrodów, dziś zostało kilka, m.in. XII-wieczny Agdal z trzema kilometrami gajów oliwnych. Sławy na całym świecie przydaje miastu Ogród Majorelle, założony w jego północnej części w 1924 roku przez francuskiego malarza Jacquesa Majorelle ( ). Zachwycony Orientem kupił w Marrakeszu gaj palmowy. Sprowadził do niego rośliny z pięciu kontynentów. Założył atelier. Tworzył małą, ogrodową architekturę. Jej znakiem rozpoznawczym stał się intensywny niebieski kolor. Malarz opatentował go i dlatego sztuka wzbogaciła się o blue Majorelle. Po ponad dwudziestu latach udostępnił miejsce zwiedzającym. W 1962 roku uległ groźnemu wypadkowi samochodowemu, po którym wkrótce zmarł. Ogród podupadł, a do świetności wrócił dzięki kreatorowi mody Yves Saint-Laurentowi, który pomieszkiwał w Marrakeszu od 1966 roku i i Pierre owi Berge. Kupili ogród w 1980 roku i odnowili jego zbiory. W tej oazie rosną rośliny podzielone przez twórców miejsca na pięć kategorii: kaktusy, palmy, bambusy, rośliny wodne i rośliny doniczkowe. Kategorie przenikają się. Wśród roślin żyją egzotyczne ptaki, wśród nich piętnaście gatunków spotykanych tylko w tym regionie świata. Turyści mogą odpocząć w altanach, pomalowanych oczywiście na kolor blue Majorelle, przy fontannach i około dwumetrowych kanałkach. Gwar miasta zostawiam na godzinę, ale z upałem nawet tu trudno się rozstać. Chronię się więc w interesującym muzeum sztuki islamskiej położonym w centrum Ogrodu Majorelle w pięknej, jaskrawoniebieskiej willi. Przypatruję się bogatej kolekcji berberyjskich i tuareskich kilimów, dywanów, biżuterii i ceramiki. Na deser pobytu w czerwonym Marrakeszu zostawiam pałace: XVI-wieczny El-Badi i XIX-wieczny El-Bahia oraz Grobowce dyprzetopiła swoją złotą biżuterię i kazała zrobić z niej kulę na szczyt wieży meczetu. W tym momencie pozostałe kule też stały się złote. Nie wiadomo, kiedy i dlaczego złoto zamieniło się w miedź. Tyle legenda. Bezcenne zakupy Czas rozejrzeć się po ogromnym bazarze, zwanym suk. Jest usytuowany w medynie. Przewodniki podają, że szlak handlowy w Marrakeszu wynosi dziewięć kilometrów, działa przy nim kilkanaście tysięcy sklepów, sklepików i straganów. Handel rządzi się tu własnymi prawami. Targować się trzeba. Cena wywoławcza rozpoczyna czasem długi i mocno ekspresyjny dialog między sprzedawcą a kupującym. Po paru minutach rozmowy cena może spaść kilkukrotnie. Spotykam przede wszystkim sympatycznych sprzedawców. Znają podstawy angielskiego, niektórzy potrafią nawet pożartować w tym języku. Zdarzają się też nachalni, ale tylko przez krótką chwilę. Przepływa zbyt wielu turystów-potencjalnych klientów i nie ma sensu, by handlarze przekleili się tylko do mnie. Znów przyciągają zapachy. Odróżniam wśród nich piżmo i ambrę, suszoną miętę, korzeń żeń-szenia, olejki. Przyjemność doznań mącą nieprzyjemne zapachy z garbarni działającej w jednym z podwórek. Pięknie wyglądają proste, jutowe worki z kolorowymi przyprawami. Przyglądam się ubraniom, czapkom, butom. Dla ochłody piję sok wyciśnięty ze świeżych pomarańczy. Jest pyszny i regeneruje siły. Wtem zakwefiona muzułmanka pociąga mnie za sukienkę i zachęca do zrobienia u niej tatuażu z henny. Za ile? 300 dirhamów? To za dużo, blisko 300 euro. Po minucie wartość usługi spada do 70 dirhamów. I to za pakiet, tatuaże na dłoniach i stopach! Są piękne, ale wolę popatrzeć na inne kobiety udekorowane tymi oryginalnymi malunkami. Henna jest roślinnym barwnikiem. Sproszkowane liście krzewu o tej samej nazwie zmieszane z oliwą z oliwek i sokiem z cytryny tworzą farbę, którą nakłada się wzory na skórę, zwykle różnorodne ornamenty kwiatowe. Farba nie przenika głębiej, pozostaje na naskórku. Dłonie z takim zmywalnym tatuażem wyglądają jak w koronkowych rękawiczkach, a stopy w delikatnych skarpetkach. Z przyjemnością wędruję wśród zwojów barwnej przędzy. Pęki nici w wielu kolorach tworzą malarskie kompozycje. Przędza far- nastii Saadytów. El-Badi oznacza nieporównywalny i jest jednym z wielu określeń Allacha. Zanim padł łupem najeźdźców był podobno najpiękniejszy w całej Afryce. Dziś, choć pozbawiony przepychu, robi wrażenie monumentalnością. Wielki, czerwony, pusty pałac otacza ogromny dziedziniec z basenem i czterema ogrodami. Do Pałacu El-Bahia w tłumaczeniu błyszczącego, prowadzi aleja wysadzana palmami i drzewami pomarańczowymi. Odcienie zieleni mieszają się od ciemnej po jasną, seledynową. Powietrze odświeżają fontanny. Tu na dziedzińcu przed laty zbierał się harem wezyra. Wnętrza zachwycają. Chodzę po misternych, kolorowych mozaikach, które także ozdabiają ściany budowli. Przepiękne są malowidła sufitowe, witraże, arabskie inskrypcje. Ciekawa jest historia Grobowców Saadytów z XVI stulecia. Pochowano tu m.in. sułtana Ahmeda I al-mansura, czyli Zwycięzcę. Nowa dynastia, która nastała wkrótce, niechętna poprzednikom, nakazała zamurować budowlę. Stała za wielkim murem ponad dwieście lat, dokąd z samolotu nie spostrzegli jej francuscy piloci. Obiekt odrestaurowano i dziś uważany jest za przykład klasycznej architektury arabskiej. Turystów przyciąga zwłaszcza sala z dwunastoma kolumnami ozdobiona płaskorzeźbami i mozaikami. Żegnam się z Marrakeszem, miastem pełnym życia, sympatycznych przypadkowych zdarzeń i rozmów z tubylcami. Spotyka się tu bogata historia z dynamizmem XXI wieku, bo poza starą częścią, Marrakesz przypomina światowe, nowoczesne metropolie. Niezmienni przez wieki pozostają ludzie. Widzę, że cieszą się codziennością i zadowalają tym, co mają. To wartościowy przykład. Zaczynam żałować, że nie zrobiłam sobie tatuażu z henny. Podobno mógłby utrzymać się nawet dwa tygodnie, a wraz z nim silne wspomnienie zmysłowego miasta. Wielka inspiracja Zachód zainteresował się Marokiem, w tym Marrakeszem od pierwszej połowy XIX wieku. Stało się to na fali romantycznego zwrócenia się ku Orientowi. Francuski malarz Eugčne Delacroix w 1832 roku podróżował m.in. po północnej Afryce, która zainspirowała go do stworzenia przełomowych dzieł dla historii sztuki, np. obrazu Kobiety algierskie. Nowy był nie tylko temat, ale też oparty na silnym kontraście sposób operowania światłem i cieniem. Kolorysta Henri Matisse na początku XX stulecia szukał w Maroku idealnego światła. W 1924 roku francuski malarz Jacques Majorelle kupił w Marrakeszu gaj palmowy, gdzie założył ogród i otworzył atelier. W 1947 roku posiadłość udostępnił zwiedzającym. W roku 1980 właścicielami tej oazy stali się projektant mody Yves Saint Laurent i Pierre Berge. W latach 40. XX wieku osiadł w marokańskim Tangerze amerykański pisarz i kompozytor Paul Bowles. Akcja jego debiutanckiej powieści Pod osłoną nieba toczy się w północnej Afryce. Po latach, w 1990 roku sfilmował ją włoski reżyser Bernardo Bertolucci. Reżyser filmowy Orson Welles nakręcił w Maroku w 1952 roku Otella, a cztery lata później Alfred Hitchcock thriller Człowiek, który wiedział za dużo. Maroko przyciągało egzotyką hippisów w latach 70. XX wieku. Stąd czerpie natchnienie Serge Lutens, słynny francuski twórca zapachów, wizażysta, fotograf i fryzjer. Dzięki turystyce Maroko ma znaczne wpływy w budżecie. Oblicza się, że rocznie przyciąga średnio ponad cztery i pół miliona obcokrajowców. 22 Eko i My Eko i My 23

13 Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju i Rozwoju Wsi Wsi Turystyka wiejska na Kujawach i Pomorzu Piękno przyrody, cisza, specyficzny klimat i styl życia stały się dla mieszczuchów atrakcją i sposobem na odpoczynek. Nie dziwi więc systematyczny rozwój różnych form turystyki wiejskiej z agroturystyką na czele. Województwo Kujawsko-Pomorskie także wpisuje się w ten trend. autorzy Magdalena Przybylak-Zdanowicz, Karol Przybylak Turystyka wiejska wzbogaca możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na terenach wiejskich, stwarza nowe perspektywy zarówno dla młodych jak i starszych, bo tworzy nie tylko nowe miejsca pracy, ale pozwala na szukanie dochodów z innych źródeł niż produkcja rolna. Na czym opiera się jej idea? Podróżowanie wiąże się z poznawaniem kultury i stylu życia danego regionu oraz integracją z lokalną społecznością. Najpopularniejszą formą turystyki wiejskiej jest agroturystyka, ale bardzo ciekawe są również zagrody edukacyjne oferujące np. edukację ekologiczną wycieczek szkolnych i grup zorganizowanych. Zgodnie z Ewidencją Obiektów Turystycznych prowadzoną przez Główny Urząd Statystyczny w roku 2011 funkcjonowało w Polsce 7,8 tys. kwater agroturystycznych. Jak sytuacja wygląda na Kujawach i Pomorzu? W naszym województwie jest ponad 350 gospodarstw agroturystycznych i obiektów turystyki wiejskiej. Pierwsze pojawiały się na początku lat 90. Ta liczba jest ruchoma, bo część gospodarstw dochodzi, część z różnych przyczyn rezygnuje mówi Hanna Nowakowska-Hapka z Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Doradztwa Rolniczego (KPODR) w Minikowie, współautorka portalu agroturystyka.kpodr.pl. Na wspomnianej stronie znaleźć można wykaz i mapę wszystkich miejsc regionu, które proponują ciekawe atrakcje turystyczne. Strona powstała w ramach projektu współfinansowanego ze środków Pomocy Technicznej Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich , z Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich. Działają razem Największe miasta regionu to: Bydgoszcz, Toruń, Inowrocław, Chełmno, Brodnica i Grudziądz, ale trzy główne rejony turystyczne to: Pojezierze Brodnickie, Bory Tucholskie oraz Pałuki. Właśnie tam mieści się najwięcej gospodarstw. Kujawsko-pomorscy rolnicy zainteresowani obsługą turystów zrzeszają się w stowarzyszenia. W naszym regionie działa ich siedem, m.in. Agroturystyczne Stowarzyszenie Pojezierza Brodnickiego, Stowarzyszenie Agroturystyczne Dolina Drwęcy, Stowarzyszenie Gospodarstw Agroturystycznych Bory Tucholskie, Brodnickie Stowarzyszenie Agroturystyczne, Stowarzyszenie Agroturystyczne Powiatu Rypińskiego i inne. Prężnie działające stowarzyszenia podejmują ciekawe inicjatywy, próbują aktywizować mieszkańców oraz rozruszać i urozmaicić atrakcje regionu relacjonuje Hanna Nowakowska-Hapka. By zachęcić mieszkańców wsi Gościniec Wrota Tucholskie Maciej Górski do rozwoju turystyki wiejskiej na danym terenie, lokalne ośrodki doradztwa rolniczego organizują szkolenia, warsztaty, fora. Wszystko po to, by pokazać mieszkańcom, że może to być sposobem na ciekawe życie na wsi, poprawę sytuacji materialnej mieszkańców, a także ożywienie lokalnej społeczności. Każdego roku w regionie gospodarstwa mogą wziąć udział w konkursie AGROwczasy. Konkurs odbywa się w trzech kategoriach: gospodarstwo agroturystyczne, usługi turystyki wiejskiej oraz atrakcyjna kuchnia regionalna. Pojawiają się także oddolne inicjatywy rolników, takie jak tzw. produkt sieciowy, czyli wspólna promocja kilku lub kilkunastu obiektów turystyki wiejskiej w niedalekiej okolicy. Współpraca między gospodarstwami trudniącymi się turystyką i specjalizacja do której dążą sprawia, że wspólnie mogą lepiej się promować. Specjalizacja kluczem do sukcesu Na Kujawach i Pomorzu powoli wyłaniają się miejsca specjalizujące się w warsztatach rękodzieła, pokazach pieczenia chleba, warzenia serów, tłoczenia soków itp. Znalezienie własnej niszy, czegoś co wyróżnia, dla wielu rolników jest jednak wciąż problemem. Bolączką jest przewaga ofert dla wszystkich, czyli tak naprawdę dla nikogo. Nie da się bowiem stworzyć ciekawej propozycji dla każdego. Specjalizacja jest znacznie korzystniejsza mówi Hanna Nowakowska-Hapka. Na Kujawach i Pomorzu jest kilka ośrodków agroturystycznych z bardzo dobrą ofertą: są prywatne plaże przygotowane przez właścicieli, ogrodzone, istnieje możliwość korzystania ze sprzętu wodnego, bezpieczne, atestowane place zabaw dla dzieci, mini zoo itp. Co ciekawe, takie miejsca prawdziwej, różnorodnej agroturystyki tworzą najczęściej ludzie, którzy sami uciekli z wielkich miast i osiedlili się na wsi. Specjalność: ekoturystyka! Interesującą formą specjalizacji może być ekoturystyka, czyli agroturystyka w gospodarstwach ekologicznych. Taką formę działalności wybrali państwo Anna i Maciej Górscy z Bochlina. Agroturystyką zaczęli zajmować się w 1995 r. jako jedni z pierwszych regionie. Od 10 lat posiadają również certyfikat ekologiczny, są również laureatami wielu nagród i wyróżnień. Na terenie dużego 130-hektarowego gospodarstwa uprawia się truskawkę (aż 70 ha to prawdopodobnie największa plantacja w województwie), a także pszenicę, pszenżyto i gorczycę. Motto naszej turystycznej działalności to: pięknie wypoczywać, twórczo pracować mówi Maciej Górski. Goście, którzy przybywają do Wrót Tucholskich (bo tak nazywa się gospodarstwo) w sezonie truskawkowym łączą relaks z pomaganiem w pracy przy zbiorach. Pupilem gospodarzy i turystów jest konik. Prowadzony jest także chów drobiu: kur zielononóżek i gęsi. W pobliżu znajdują się urokliwe jeziora, przebiega tędy również szlak rowerowy Świecie Gniew, który wytyczyło Towarzystwo Przyjaciół Dolnej Wisły. Gospodarze oferują 7 pokoi (2, 3 i 4-osobowe), nocujący mogą skorzystać również z posiłków przygotowywanych na bazie surowców pochodzących z gospodarstwa. Zainteresowanie jest coraz większe, ale rośnie również konkurencja. Turyści przeważnie przyjeżdżają na weekend, wielu zostaje z nami przez lata podsumowuje Maciej Górski. 24 Eko i My Eko i My 25

14 Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Atrakcją gospodarstwa był koń, ale także najróżniejsze stare odmiany ras zwierząt. Na zdjęciu - gęś biała, owce merynosy. W ostatnich latach kilku kujawsko-pomorskich rolników ekologicznych zrezygnowało z prowadzenia agroturystyki. Nie było to jednak związane z niepowodzeniami natury ekonomicznej, a raczej problemem z brakiem miejsc spowodowanym zwiększeniem się rodziny. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku państwa Wegnerów z Kiełpina k. Tucholi. Rolnicy prowadzili ekoagroturystykę przez wiele lat, odwiedzali ich także goście z zagranicy. Atrakcją była możliwość obserwacji prac gospodarskich (głównie uprawa warzyw) oraz możliwość zwiedzania pobliskich Borów Tucholskich. W gospodarstwie państwa Kujawskich (Wybudowanie, Pojezierze Brodnickie) turyści najbardziej cenili możliwość delektowania się domowymi specjałami. Krystian Kujawski zwraca także uwagę na potrzebę promocji gospodarstw agroturystycznych. Trzeba pamiętać, by wpisywać informacje o gospodarstwie w najróżniejsze bazy, rejestry. To znacznie ułatwia turystom odnalezienie gospodarstwa mówi. Dużym powodzeniem cieszyło się przez lata gospodarstwo ekologiczne Janiny i Benedykta Góreckich. Z prowadzenia agroturystyki zrezygnowali oni jednak wskutek nieprzyjemnych zapachów dolatujących do ich gospodarstwa z obory prowadzącego chów bydła sąsiada. Takie, niezależne od rolników, bariery hamują również rozwój ekoturystyki, a szkoda, bo odwiedzali ekogospodarstwo goście m.in. z Holandii, Belgii, Wielkiej Brytanii. Sklepik z ekologicznymi produktami wytworzonymi przez Państwa Góreckich W kujawsko-pomorskim gospodarstw agroturystycznych z certyfikatem ekologicznym jest niewiele także dlatego, że utrzymują się one głównie z produkcji żywności najwyższej jakości. Przy gospodarowaniu ekologicznym jest znacznie więcej pracy (często z uwagi na wielokierunkowość i bioróżnorodną produkcję) niż w gospodarstwie prowadzonym metodami konwencjonalnymi. Dlatego często rolnicy zwyczajnie nie mają czasu na przyjmowanie gości. Jeżeli decydują się na agroturystykę, to często oferują tylko pokoje, czasami również wyżywienie mówi Hanna Nowakowska-Hapka. Czego chcą turyści? Tymczasem wymagania klientów rosną. Obecnie turysta, szukający wypoczynku na wsi, chciałby oprócz pokoju mieć możliwość rozmowy z gospodarzami, uczestniczenia w pracach polowych. Standardem jest pokój z łazienką, łóżko z wygodnym materacem, ale także coraz częściej możliwość domowego, zdrowego wyżywienia. Turyści chcą mieć coraz częściej zorganizowany i urozmaicony pobyt, z atrakcjami w gospodarstwie lub w okolicy. Chcą mieć kontakt z przyrodą, zwierzętami, a także w pełni uczestniczyć w życiu rolniczej rodziny. Paradoksalnie taki model agroturystyki jest znacznie częściej możliwy, gdy dany region jest mniej atrakcyjny turystycznie. Wtedy rolnik oferujący agroturystykę, musi zapewnić turystom sporo atrakcji u siebie w gospodarstwie. Dla turystów z duszą artysty Bardzo oryginalną ofertę prezentuje Pałac Jasminum w Zalesiu koło Szubina. Miejsce to pretenduje do nazwy rezydencji twórczej. Odwiedzają je prawie wyłącznie ludzie bezpośrednio związani ze sztuką są to osoby dorosłe, pragnące uczestniczyć w plenerach fotograficznych, obcować z przyrodą i obiektami historycznymi, osoby które cenią aktywny wypoczynek połączony z nauką. Pobyty z reguły trwają weekend, ale zdarzają się też dłuższe, nawet ponadtygodniowe. Goście agroturystyki mogą uczestniczyć w warsztatach, upajać się ciszą i śpiewem ptaków, kontemplować jeden z większych parków pałacowych w województwie kujawsko-pomorskim z wieloma pomnikami przyrody, oddać się relaksowi w pałacowym SPA z sauną i jacuzzi, lub zwiedzać okolicę, co bardzo ułatwia przewodnik na stronie internetowej mówi, Marcelina Oczkowska, właścicielka Pałacu Jasminum (www.palac-jasminum.pl). Goście mogą także skosztować tradycyjnej kuchni polskiej, domowych obiadów przygotowywanych ze starannie dobranych produktów jedynie z pobliskich gospodarstw. Agroturystyka działa od 2010 roku. Właścicielka na początku skorzystała z programu unijnego Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej. Zauważam, że ludzie są coraz bardziej świadomi, coraz więcej osób szuka ciekawych form wypoczynku na wsi, coraz bardziej doceniają estetykę wnętrz, dzięki temu, oferty dla klientów są coraz bardziej konkurencyjne mówi właścicielka. Zagrody edukacyjne. Wypoczynek i nauka Oryginalną formą prowadzenia turystyki wiejskiej są także tzw. zagrody edukacyjne (więcej informacji: pl). Jedną z nich prowadzą Krystyna i Jacek Strońscy w gospo- Pałac Jasminum Marcelina Oczkowska darstwie ekologicznym (Park Sienno). Nasz park jest miejscem szczególnym. To obiekt zabytkowy wzbogacony o pomniki przyrody, ścieżki, wody, alejki. Z jednej strony stanowi świadectwo wielowiekowej bytności ludzi na tym terenie, a z drugiej jest naturalnym siedliskiem dla wielu gatunków roślin, ptaków i owadów, ponieważ naszą ingerencję w ten biosystem ograniczyliśmy do minimum tłumaczy Jacek Stroński. Tuż obok parku prowadzony jest certyfikowany ogród ekologiczny warzywno-ziołowy. Jego zwiedzanie stanowi podstawę do omówienia zasad zdrowego odżywiania i stylu życia. Odwiedzają nas grupy dzieci z klas 1-3, a także starsze. Mamy przygotowane specjalne programy zajęć dotyczące domowego przetwórstwa, drogi żywności z pola na stół, lokalnych tradycji, a także walorów zdrowotnych żywności ekologicznej mówi Krystyna Strońska. Drzemiący potencjał Jeszcze 4-5 lat temu na teren województwa przybywali turyści z okolic Katowic, Łodzi, Warszawy. Obecnie zauważalny jest wzrost zainteresowania wśród mieszkańców innych regionów Polski, ale także przybywa gości z zagranicy. Świadczy to o ogromnym potencjale i atrakcyjności regionu, ale uświadamia też lokalnym rolnikom, przedsiębiorcom i urzędnikom jak wiele trzeba jeszcze zrobić. Rolnicy coraz chętniej korzystają z programów i możliwości dofinansowania swoich gospodarstw, ale niestety bardzo często okazuje się, że jest to oferta tylko dla tych zamożniejszych, którzy są w stanie pozyskać kredyt. Przydałyby się preferencyjne kredyty, bo możliwości pozyskania dotacji są najróżniejsze, np. z PROW : Różnicowanie w kierunku działalności nierolniczej, a także Tworzenie i rozwój mikro przedsiębiorstw podsumowuje Hanna Nowakowska-Hapka. 26 Eko i My Eko i My 27

15 Letni wiejski pejzaż autor Karolina Prawęcka Nie ma bowiem dobrych żniw bez sprzyjającej pogody. Nie da się jej zaplanować, trzeba więc o nią poprosić, a następnie podziękować za urodzaj. Adresatem próśb i podziękowań jest sam Pan Bóg. Rolnicy nadal dziękują za to, co daje im ziemia. Nie tylko za zboże, ale też za jarzyny, owoce, kwiaty i zioła. Dostatek dóbr natury gwarantuje chleb i wszelkie jedzenie na cały rok dla ludzi i zwierząt, a także daje nadzieje na siły witalne, zdrowie, codzienną radość życia. Po letnich i jesiennych zbiorach należy znów zaraz brać się do pracy. Pomoc idzie z góry Żniwa są kumulacją wydarzeń w gospodarstwach. Dowodzą siły związku ludzi z naturą. Teraz mają nowoczesne oblicze, ale potrzeby rolników pozostają niezmienne przez wieki. W sukurs przychodzą rolnikom święci patronowie, opiekunowie zbiorów, chroniący przed klęskami żywiołowymi. Czczeni w całym kraju lub lokalnie we wszystkie pory roku, w różnych okolicznościach gotowi są pomagać tym, którzy o nich pamiętają. Współcześnie pamięta się o nich coraz rzadziej, albo traktuje bez większych sentymentów, jako barwną część życia naszych przodków. Niektóre wspomnienia rolniczych świętych przetrwały w przysłowiach, np. Święty Izydor wołkami orze, a kto go prosi, temu pomoże. Zanikają też niektóre zwyczaje związane z uprawą roli i plonami. Pozostaje jednak silna tradycja dożynek. Przyjrzyjmy się starym polskim obyczajom ludowym i specyficznym zachowaniom na wsi mającym dopomagać w osiągnięciu obfitego urodzaju. Zobaczymy w nich splot magicznego myślenia i wiary chrześcijańskiej. Już zimą, w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, na św. Szczepana, pierwszego męczennika, rolnicy prosili, a bywa, że proszą nadal, o urodzaj. Wyraża się to poprzez święcenie owsa i obsypywanie się nim, co nawiązuje do ukamienowania św. Szczepana. W mojej rodzinnej miejscowości, w Lubrańcu na Kujawach, nadal na Świę- tego Szczepana sypie się owies z kościelnego chóru na zebranych wiernych. Urszula Janicka-Krzywda w książce Patron Atrybut Symbol (wyd. Pallotinum, 1993) przytacza przykład z Beskidu Żywieckiego, Orawy i Podhala, gdzie owies poświęcony 26 grudnia mieszano z ziarnem przeznaczonym do siewu. Miało to zapewnić urodzaj i zapobiec zniszczeniu plonów przez szkodniki i chwasty: Wracający z kościoła gospodarze rzucali trochę poświęconego ziarna na swoje pola, wypowiadając równocześnie zaklęcie: Uciekaj diable z ostem, bo św. Szczepan idzie z owsem (żywieckie) lub: Chyboj dieble z chwostem (chwastem), idzie Szczepan z owsem (Spisz). Intensywny czas modlitw o urodzaj zaczynał się na wiosnę. Wzdychano w tej sprawie do patronów rolnictwa: św. Marka Ewangelisty (25 kwietnia), do św. Izydora oracza (15 maja) oraz do św. Urbana I, papieża (19 lub 25 maja). Święty Izydor wziął wiejskie sprawy pod swoją opiekę, ponieważ dokładnie poznał pracę na roli, a pomagał mu w niej anioł. Wydarzenia miały miejsce w Hiszpanii, w XII wieku. Dobry i pobożny Izydor najmował się u rolników do robót sezonowych. Gdy, zamiast pracować, zatapiał się w modlitwie, wyręczał go boży wysłannik. Natomiast św. Urban I, papież, zmarły w 230 roku, patronat zawdzięcza swemu zarządzeniu. Z racji urzędu postanowił, aby duchowni podczas mszy używali kielicha ze złota lub srebra, a nie ze zwykłej gliny czy drewna. Kielich kojarzył się ludziom z winem. Uznano więc św. Urbana I za patrona winnic i winnych latorośli, a następnie rozciągnięto jego wpływ na ogrodników i rolników. Na Śląsku w dzień świętego Urbana błogosławi się pola podczas procesji, które nazywano urbankowymi odprawami, a w kaplicach pali się urbankowe świece, które mają płonąć aż do żniw. Zebranie plonów poprzedzają jeszcze tzw. Dni Krzyżowe, to znaczy trzy dni przed Wniebowstąpieniem Pańskim, które przypada czterdzieści dni po Wielkanocy. Podczas Dni Krzyżowych w procesji obchodzi się pola, a modlitwy odmawiane przy krzyżach przydrożnych kieruje się do wszystkich świętych z prośbą o zbiory, o dobrą pracę oraz za głodujących. Lato coraz bliżej W czasie Bożego Ciała błaga się: Od powietrza, ognia, głodu i wojny wybaw nas Panie. Słowa te szczególnie brzmią właśnie wtedy, w końcu wiosny, kiedy już dojrzały pierwsze dary natury, a kolejne wkrótce będą zbierane z pól. Patronką strzegącą przed pożarami jest św. Agata i jej wizerunek wystawia się w oknach podczas burz. Od zarazy chronią św. Roch i św. Rozalia, których kult jest nadal żywy np. na Kurpiach: odpust św. Rocha 16 sierpnia, we wsi Sadykierz, św. Rozalii 4 września, wieś o nazwie Święta Rozalia. Według miejscowych patroni antymorowi na Kurpiach wzięli się z logiki tutejszych ludzi, zapobiegliwych mieszkańców puszcz i lasów. Często musieli radzić sobie w trudnych warunkach i zawsze próbowali uprzedzać to, co złe. Zarazy dziesiątkujące ludzi i zwierzęta, obracające w niwecz uprawy, należały do największych nieszczęść minionych wieków. W oktawie Bożego Ciała zbierane są kwiaty i zioła zakwitające w tym okresie, następnie święci się je w kościołach, aby pomagały w codziennych sprawach. Po raz drugi święcenie świeżych kwiatów i ziół odbywa się na Matkę Boską Zielną, w dniu 15 sierpnia. Jest to wielki dzień w polskim Kościele. Pielgrzymki z całego kraju spotykają się wtedy na Jasnej Górze. Natomiast niemal jednocześnie w tysiącach świątyń duchowni błogosławią małe bukieciki przyniesione przez wiernych, uplecione z kolorowych i intensywnie pachnących kwiatów oraz ziół. Potem zanosi się je do swoich domów, aby spełniały wiele funkcji. Zwyczaj jest praktykowany do dzisiaj. Dla niektórych osób bukieciki mają znaczenie jedynie dekoracyjne, ale dla innych znacznie większe, bo strzegą domy przed losowymi nieszczęściami. Kiedyś zatykało się je za obrazy z wizerunkami świętych albo wieszało na tasiemkach przy kropielnicach umieszczanych przy wejściu do domu. Bywało, że poświęcone bukieciki palono podczas burzy, Pieśń przed żniwami Bernard Rostkowski, żyjący w XVIII wieku, proboszcz w Kalinowie (dziś powiat ełcki) napisał pieśń będącą regionalnym hymnem żniwiarzy. W kościołach Warmii i Mazur jest do dziś śpiewany w niedzielę poprzedzającą dzień św. Jakuba (25 lipca), kiedy zwyczajowo rozpoczynają się tam żniwa. Pola już białe, kłosy się kłaniają. Stworzycielowi cześć i chwałę dają. Wołają: pójdźcie, sierpy zapuszczajcie! A Pana chwalić nie zapominajcie! Czekalim przez rok, dobrotliwy Boże. Pókiś gotował na pokarm to zboże. Gdy je już dajesz, ochotnie zbieramy. Tylekroć z Twej szczodrej ręki żywotności mamy 28 Eko i My Eko i My 29

16 by zapewnić bezpieczeństwo domowi i jego mieszkańcom. Tak uzyskanym dymem okadzano też bydło wypuszczane po raz pierwszy na wypas. Kwiatki i zioła z Matki Boskiej Zielnej wkładano również zmarłym pod głowę. Sierpem, nie kosą Decydujący wpływ na wielkość i jakość plonów zawsze miała pogoda. Im bliżej żniw, tym bardziej rolnicy oczekiwali ładnych dni. Ich obawy wywoływały intensywnie padające deszcze albo przeciwnie zbyt długo trwająca susza. Z lękiem przyjmowano zapowiedzi wichur, niespodziewany chłód w ciągu lata czy pojawienie się plagi szkodników. Niektórzy zjawiska pogodowe łączyli z wróżbami w dniu św. Łucji (13 grudnia) i przez kolejnych jedenaście dni, do Wigilii Bożego Narodzenia. Otóż sądzono, że tych w sumie dwanaście dni zapowiada pogodę przez kolejnych dwanaście miesięcy. Do Muzeum Chleba Chleb jest najpopularniejszym symbolem żniw i pracy żniwiarzy. W Polsce jest także wyrazem gościnności. Uważany za pokarm święty, godny największego szacunku nawet w postaci drobnych okruszków. W Radzionkowie koło Bytomia na Śląsku działa od 2000 roku Muzeum Chleba. Jedyna tego typu placówka w naszej części Europy. Powstała, jak głosi program muzeum, z szacunku do chleba i wszystkiego, co o tym szacunku zaświadcza. Zgromadzono maszyny i urządzenia służące do wyrobu i produkcji chleba, wyposażenie wnętrz kojarzone z chlebem i jego spożyciem, a także liczne dokumenty na temat wypieku czy np. tematyczne pocztówki. Rośliny w bukiecie na Matkę Boską Zielną Obrzędy związane z podziękowaniami za dary pól, łąk i ogrodów inspirowały artystów, np. polskich malarzy XIX-wiecznych (Aleksander Gierymski, Józef Chełmoński), a także poetów, np. Jan Lechoń w wierszu Rymy częstochowskie wymienia gatunki roślin używane do bukietu przygotowywanego z okazji święta Matki Boskiej Zielnej:...O! wy kwiaty mej młodości, prosto z łąki zioła, Co na Matkę Boską Zielną znoszą do kościoła I stawiają Częstochowskiej, by podniosła rączkę, Nad firletkę, macierzankę i nad srebrną drżączkę, Nad rozchodnik i lawendę, nad rutę i miętę, Bo to wszystko przecież Boże, bo to wszystko święte Jak stajenka betlejemska z prostym polskim bydłem. Więc zrównane są te zioła z mirrą i kadzidłem. (Jan Lechoń, Rymy częstochowskie ) dziś, w porze suszy śpiewana jest na klęcząco przed Najświętszym Sakramentem stara suplikacja, czyli pieśń błagalna: Boże Abrahamów. Boże, Królu nieba! Użycz nam deszczu, bo nam go potrzeba. Nie karz nas suszą ani głodem czasem. By lud Twój wiedział, żeś jest Bogiem naszym Aż przychodził dzień rozpoczęcia żniw. W polskiej tradycyjnej wsi była to i jest zwykle sobota, dzień poświęcony Matce Boskiej. W niektórych regionach kraju czekano także na znak od przepiórki. Jej głos był interpretowany jako wezwanie: Pójdźcie żąć, pójdźcie żąć. Czy to TA CHWILA rolnicy sprawdzali badając stan słomy i twardość ziarna. Słoma powinna kruszyć się, być biała i sucha. Ziarno zaś powinno przełamać się na pół. Dopiero ten znak informował, że pole jest gotowe do żniwowania. Koszenie, tzw. Wielkie żniwa sprzęt żyta i pszenicy, w odróżnieniu od Małych żniw, czyli zbioru jarzyn, rozpoczynano od miejsca obsianego święconym ziarnem. Ten fragment pola miał kształt krzyża. W dawnych czasach żęto sierpem, nie kosą, która symbolizowała śmierć. W Konopielce Edwarda Redlińskiego jest opis rozpoczęcia żniw. Bohater Kaziuk naraża się wiejskiej gromadzie, bo zamiast sierpa bierze ze sobą kosę. Uważa, że tak będzie po prostu łatwiej, nie zmęczy się i szybciej, zdąży uporać się z robotą, bo już na św. Annę (26 lipca), a nie jak zwykle na Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Nie zależy mu na podtrzymywaniu tradycji. Złowrogim spojrzeniem obrzuca go najpierw ojciec, potem inni gospodarze. Uważają, że Kaziuk sprowadzi nieszczęście, że swoją kosą żniwo popsuje. Mówią: Nu bo z koso między sierpy? Toż to gorzej niż złodziejstwo! albo: Żniemy cało wiosko, razem, zgodnie, każdy sierpem. Jak co roku, jak zawsze, jak Bóg przykazał. A ty jeden koso chlastasz!, a także: Jak ty z koso do żyta wyszed, to już tobie nic nie święte! Konflikt kończy się zwycięstwem tradycji. Kaziuk, choć hardy do końca, musi ustąpić większości. Snopki ustawiano po dziesięć albo po piętnaście. Trzeba było je zwieźć do stodoły zanim spadł deszcz. Dziś malowniczo wyglądające snopki zostały w pamięci tylko starszych pokoleń. Zastąpiły je równe, geometryczne bryły, walce albo kostki. Był zwyczaj pozostawiania niezżętego fragmentu pola, zwanego w zależności od regionu: brodą, kozą, pępem albo pępkiem, perepełką labo przepiórką. Przystrajano go kwiatami. Na Wołyniu wśród Polaków przed wojną, pierwszy snopek z pola zżęty sierpem gospodarz zabierał do domu. Przechowywano go do Bożego Narodzenia, kiedy to stawał w kącie izby. Zawieszano na nim bombki i stroiki. A podczas wieczerzy wigilijnej wkładano pomiędzy kłosy tzw. kolędę, czyli opłatek. Pierwszy snopek miał chronić dom i jego mieszkańców przed wszelkimi nieszczęściami i zapewniać pomyślność. Zanim pojawił się kolejny snopek, stary uroczyście palono. Święto i znów praca Dożynki zwane świętem plonów przez lata PRL kojarzono z centralnymi uroczystościami z udziałem najwyższych władz państwowych. Nabrały politycznego charakteru. Dopiero po 1989 roku wrócono do dożynek obchodzonych z religijnym kontekstem. Przypomniano sobie o wdzięczności dla Pana Boga i sił natury, a nie tylko zachwalano wzorowych gospodarzy i nowoczesny system rolnictwa. Własne dożynki organizują parafie i władze gmin, ale często księża i urzędnicy współpracują w tym dziele. Pod ołtarz gospodarze z okolicznych wiosek albo przedstawiciele zawodów, np. pszczelarze, zanoszą w procesji pięknie przygotowane wieńce dożynkowe, a w koszach najpiękniejsze owoce i warzywa, w słojach miód. Wieńce są popisem miejscowych talentów. Zdolni wiejscy artyści układają kłosy i ziarna w skomplikowane kształty, np. serc, hostii czy w budowle, np. przedstawiające miejscowe kościoły czy wiatraki, albo tworzą z nich wizerunki, np. postaci świętych albo papieża. Popis podsumowuje konkurs. Zwycięski wieniec jest fotografowany. Pisze się o nim w lokalnej prasie. Wykonawca cieszy się zasłużoną sławą. Tradycyjnie wieńce miały kształt korony lub koła. Korony z kłosów nosiły na głowach dziewczęta. Po uroczystościach kościelnych czy gminnych jest czas na biesiadę dożynkową, poczęstunek i tańce, a także zawody, np. przeciąganie liny czy strzeleckie. Kiedyś były popularne wyścigi furmanek i wdrapywanie się na słup posmarowany mydłem albo jakimś tłuszczem słup. Na wierzchołku czekała kiełbasa, wódka i jeszcze jakaś niespodzianka. Warto cieszyć się upragnioną, świąteczną chwilą, bo za moment znów rozpocznie się ten sam cykl. Po siewie będzie wzrastanie zboża i innych roślin, dojrzewanie i zbieranie plonów. Bywa, że dzień dożynek dokładnie spina mijający okres z właśnie się rozpoczynającym. Dzieje się tak, jeśli obchody dożynkowe przypadną 8 września w dniu Matki Boskiej Siewnej, czyli w dzień Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Poza wieńcami do kościoła przynosi się ziarno przeznaczone na jesienny zasiew. Kapłan święci je. Dopiero wtedy można przystąpić do jesiennego siewu. Koło zamachowe nowego cyklu zostaje wprawione w ruch. 30 Eko i My Eko i My 31

17 Studnie tekst i zdjęcia Agnieszka Odrzywolska W ostatnich latach pojawiły się doniesienia o próbach zamachu za pomocą bakterii przesłanych pocztą. Miały spowodować chorobę i w konsekwencji śmierć osoby, która otworzy przesyłkę, lub zapoczątkować cały łańcuch zakażeń. Podobne zagrożenie możemy znaleźć w Polsce. Źródłem skażenia dużej grupy ludzi, czy wręcz całej populacji na danym obszarze, może być źródło wody niezabezpieczona studnia. Nie będą to komunalne ujęcia wody. Te studnie są ogrodzone, mają zamykane na kłódkę włazy oraz monitoring, co zapobiega dostaniu się osoby postronnej. Ich szacht jest tak wykonany, aby do studni nie mogły wlewać się wody opadowe, ani tym bardziej inne substancje. Zagrożenie mogą stanowić np. dawne ujęcia przyzakładowe. Takie 30-letnie i starsze studnie często zdążyły zmienić właścicieli. Nowy właściciel może nawet nie wiedzieć, że stał się posiadaczem dawnego ujęcia wody. Jeśli studnie są w miejscu dość odludnym, ale jednocześnie łatwo dostępnym, to zwykle są zdewastowane. Elementy metalowe zabierają złomiarze, a sama obudowa studni staje się śmietniskiem. Jeśli zanieczyszczenia przypadkowo (lub celowo?) dostaną się do wnętrza, mogą stać się przyczyną skażenia całego poziomu wodonośnego z którego studnia czerpie wodę. Pojawia się pytanie co zrobić z taką studnią? Czy jest jakaś instytucja, która może, albo powinna, zareagować? Mój macierzysty Urząd Miasta Lublin pokusił się o to, aby zebrać dane na temat ujęć przemysłowych dla których pozwolenia dawno już wygasły. Nie były to wszystkie ujęcia na terenie miasta, jedynie te o których mieliśmy wiedzę, że istnieją. Zidentyfikowano 15 takich ujęć wód podziemnych, składających się w sumie z 25 studni. Najczęściej pozwolenia na pobór wód dla nich wygasły i nie wydano nowych. Urzędnicy próbowali kontaktować się z ich właścicielami i ustalać czy wydano nowe pozwolenie, czy może studnia Problemy administracyjno-prawne ochrony ujęć wody pozostaje nieeksploatowana. Jednocześnie, jeśli było to możliwe, urzędnicy przeprowadzali wizje lokalne, aby ustalić stan utrzymania i stopień zabezpieczenia studni, a czasem lokalizację, której nie znali obecni właściciele. W 4 przypadkach (w sumie 8 studni) ujęcie zmieniło właścicieli. 11 studni nie było eksploatowanych, z czego 5 nie było też odpowiednio zabezpieczonych. Dwie studnie zostały zlikwidowane. Natomiast jednej nie udało się odnaleźć w terenie. W dwóch przypadkach nowi właściciele działek nie zdawali sobie sprawy, że wraz z terenem przemysłowym, kupili ujęcie wody. Dopiero kontakt ze strony urzędników był dla nich sygnałem, żeby na nowo przyjrzeć się nabytym terenom. 5 ujęć posiadało kolejne pozwolenie, ale wydane przez inny organ. W przypadku niezabezpieczonych studni pojawił się problem w jaki sposób zobowiązać właścicieli do ich zabezpieczenia lub likwidacji. Okazało się, że w przypadku większości studni jedyną możliwością urzędu jest perswazja, bo prawo nie przewiduje narzędzi do opieki nad studniami, które nie posiadają aktualnych pozwoleń. Artykuł jest analizą istniejących przepisów prawa wodnego, pod kątem ich wykorzystania do zabezpieczenia nieużytkowanych ujęć wody. Monitoring kto śledzi losy studni Aby jakakolwiek instytucja zareagowała, powinna najpierw wiedzieć o tym, że studnia jest w złym stanie. Podstawowym dokumentem umożliwiającym eksploatację studni jest pozwolenie wodnoprawne na pobór wody (wydawane na podstawie art. 122 ustawy Pra- wo wodne j.t. Dz.U. z 2012 poz. 145). Jeśli studnia posiada aktualne pozwolenie, to organ, który je wydał, czyli starosta lub marszałek, ma obowiązek wykonywać nie rzadziej niż co 4 lata przeglądy realizacji pozwolenia (art. 126 ust. 2 Prawo wodne). Może to być narzędzie wykorzystane do zdobywania informacji nt. stanu studni. I tu prawo nie jest doskonałe, ponieważ nie określa w jaki sposób powinien być wykonany taki przegląd. Więc każdy urząd robi to inaczej. Czasem pracownik ogranicza się do wykonania notatki służbowej dotyczącej tego, że zasoby wodne od momentu wydania pozwolenia nie zmieniły się, więc nie ma powodu, aby ograniczyć pobór wody. Nie ogląda studni, nie sprawdza jak pozwolenie jest realizowane, bo nie ma takiego obowiązku. Inni urzędnicy wzywają właściciela ujęcia do stawienia się w urzędzie wraz z dokumentami, które musi prowadzić na podstawie pozwolenia. Najczęściej jest to książka eksploatacji studni (odnotowuje się tam m.in. pomiary poziomu zwierciadła wody, fakt wymiany wodomierza, czy datę przeprowadzania próbnych pompowań, lub pobierania próbek wody do badań) i rejestr zużycia wody. Jeszcze inni wychodzą w teren, aby obejrzeć ujęcie. Decyzja na temat sposobu przeprowadzenia przeglądu jest czysto uznaniowa. I tu znów jest drobny problem dla urzędnika, który chciałby być skuteczny, czyli przeprowadzić przegląd oglądając i dokumenty, i samo ujęcie prawo nie określa jego uprawnień. Przegląd pozwolenia nie jest kontrolą, więc nie można zastosować do niego przepisów dot. uprawnień kontrolnych (kontrolę pozwoleń wodnoprawnych może wykonywać tylko prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej oraz dyrektorzy RZGW art. 156 ust. 1 pkt 4 Prawa wodnego). W przypadku kontroli prawo określa, że kontrolujący ma prawo wstępu na teren kontrolowanego, ma spisać protokół, czasem może ukarać, dać jakieś zarządzenia do wykonania. Niczego takiego nie opisano w przypadku przeglądu. Wszystko odbywa się na zasadzie dobrowolności! Właściciel ujęcia dobrowolnie wpuszcza urzędnika na teren zakładu i pokazuje mu dokumenty. Gdyby utrudniał lub opóźniał przeprowadzenie przeglądu, to niekoniecznie można go za to ukarać. W ustawie opisano za to skutek przeglądu, może nim być cofnięcie pozwolenia, jeśli stwierdzone będą jakieś nieprawidłowości. Wszystko OK pod warunkiem, że te nieprawidłowości zostaną faktycznie stwierdzone. Drugim narzędziem do zbierania informacji jest kontrola pozwolenia wykonywana przez pracowników Krajowego lub Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Ten sposób może być lepszy niż przegląd, bo urzędnicy mają konkretne uprawnienia dane im przez prawo. Jednak oba te środki mają zasadnicze ograniczenie, dotyczą aktualnych pozwoleń wodnoprawnych. Kiedy pozwolenie wygasa, tak naprawdę nie można zastosować żadnego z tych sposobów. Pozostaje tylko perswazja, dzięki której właściciel mógłby wpuścić urzędnika na swój teren i pozwolić mu obejrzeć studnię. I tylko studnię, ponieważ obowiązki prowadzenia książki eksploatacji i rejestru zużycia wody wynikają z pozwolenia, a nie z ustawy. Kiedy studnia miała pozwolenie Jeśli termin ważności pozwolenia się skończył, a studnia nie zmieniła właściciela, to istnieje jeszcze możliwość nałożenia pewnych obowiązków w decyzji stwierdzającej wygaśnięcie pozwolenia (art. 138 i 139 ustawy Prawo wodne). Należy wydać taką decyzję nawet po upływie terminu ważności pozwolenia, bo zgodnie z obecnie propagowaną interpretacją przepisów pozwolenie nadal znajduje się w obiegu prawnym i zakład w pewnych sytuacjach może się nim posługiwać (choć to nielogiczne). Decyzja stwierdzająca wygaśniecie pozwolenia może być narzędziem do nakazania likwidacji nieużywanego urządzenia wodnego, lub można w niej określić warunki dotyczące właściwego zabezpieczenia ujęcia. Jedyny niezbędny do spełnienia warunek jest taki, że urząd musi wiedzieć o studni. Jeśli przeglądy pozwoleń są wykonywane regularnie, a urząd sam pilnuje terminów wygaśnięcia poszczególnych decyzji (do czego nie jest zobowiązany!), to może dopilnować wydania decyzji o stwierdzeniu wygaśnięcia pozwolenia automatycznie. Może, ale nie musi, ponieważ konieczność ich wydawania nie wynika bezpośrednio z przepisów prawa, tylko z obecnej jego interpretacji. Jednak zgodnie z obecną interpretacją taka decyzja powinna zostać wydana. Rozsądek podpowiada, że przed jej wydaniem dobrze jest skontaktować się z właścicielem ujęcia, obejrzeć je i na tej podstawie zapisać w decyzji np. obowiązek dotyczący dalszego jej zabezpieczenia do czasu likwidacji lub wydania nowego pozwolenia. Wszystko będzie działać bardzo fajnie do czasu, aż jakiś sąd dopatrzy się tego, że w ustawie nie zapisano nigdzie, że w decyzji stwierdzającej wygaśnięcie pozwolenia można nałożyć na kogokolwiek jakiekolwiek obowiązki. Ale bądźmy dobrej myśli Trzeci przypadek czyli istota problemu Kolejna sytuacja ma miejsce, gdy studnia zmieniła właściciela. Tak jest z większością starych przyzakładowych ujęć wody. Wówczas nowy właściciel mógł automatycznie wejść w prawa i obowiązki poprzedniego. Jest to możliwe w przypadku studni, ponieważ zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt. 6 prawa ochrony środowiska studnia nie jest instalacją. To znaczy, że w jej przypadku nie trzeba wydawać decyzji o przeniesieniu praw i obowiązków wynikających z pozwolenia. Jednak przejęcie praw i obowiązków nastąpi pod warunkiem, 32 Eko i My Eko i My 33

18 ENERGIA W DOBRYM KLIMACIE Ciąg dalszy ze str. 9 że nowy właściciel będzie następcą prawnym poprzedniego (art. 134 ust. 1 Prawo wodne). Prawo wodne nie daje żadnych wskazówek odnośnie tego kto lub kiedy jest następcą prawnym. Wskazówki można znaleźć w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, ale dotyczą one tylko spółek handlowych, nie ma wskazówek dotyczących np. osób fizycznych. Jeśli przejęcie własności nastąpiło w wyniku przekształceń spółek handlowych, to najprawdopodobniej ma miejsce następstwo prawne. W innym przypadku, np. w momencie kupna działki przez inny podmiot, nie ma następstwa prawnego. Niestety, większość przypadków wiąże się właśnie ze sprzedażą terenu nowemu właścicielowi. Jeśli nowy właściciel jest następcą prawnym, to sposób postępowania jest taki jakby właściciel się nie zmienił. Jeśli jednak nie ma następstwa prawnego, to brak narzędzi prawnych do załatwienia sprawy. Nowy właściciel nie może korzystać z pozwolenia wydanego na poprzedniego właściciela. Z kolei poprzedni nie może korzystać ze studni, bo nie ma do niej tytułu prawnego. Nie można zrobić przeglądu pozwolenia, ani jego kontroli, bo pozwolenia nie ma. Tak naprawdę powinno się stwierdzić jego wygaśnięcie ale uwaga! W tym przypadku nakładanie jakichkolwiek obowiązków nie ma sensu bo adresatem tej decyzji będzie poprzedni właściciel studni, który już nią nie włada, więc nie może ani jej zlikwidować, ani zabezpieczyć. Pozostaje jeszcze tylko narzędzie opisane w art. 64b Prawa wodnego, który brzmi: Art. 64b. W przypadku nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, powodującego zmianę jego funkcji lub szkodliwe oddziaływanie na grunty, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego może, w drodze decyzji, nakazać przywrócenie poprzedniej funkcji urządzenia wodnego lub likwidację szkód, określając warunki i termin wykonania tych czynności. Jednak czytając ten przepis nie mogę się oprzeć wrażeniu, że tak naprawdę czasem może być trudno zastosować go do studni. Niezabezpieczona studnia może oczywiście szkodliwie oddziaływać na grunty, bo stanowi potencjalne źródło skażenia wód gruntowych. Jednak o wiele lepszym działaniem byłoby nakazanie zakładowi likwidacji studni, której ten nie używa, niż nakaz przywrócenia poprzedniej funkcji urządzenia bo co oznacza ta fraza w przypadku studni? Być może zatopienie w niej pompy, tak aby można było pobierać wodę? Takie sformułowanie nie sprawi trudności urzędnikowi, który chciałby wydać decyzję na podstawie art. 64b, ale niewielu będzie takich. I znów ostateczną wiedzę na temat tego co wolno na podstawie tego przepisu, a czego nie, mogłyby dać wyroki sądu, które są nieprzewidywalne. Podstawa od której wszystko się zaczyna Dwie kwestie są warte uwagi. Urzędnik musi mieć wolę stosowania tych przepisów oraz wiedzę, że studnia nie jest właściwie utrzymana. Podsumowując obecne przepisy: Przeprowadzanie przeglądów pozwoleń może się ograniczyć do spisania notatki służbowej. Prowadzenie kontroli nie jest obowiązkowe. Przeglądy i kontrole dotyczą tylko tych obiektów, które mają ważne pozwolenie. Żadna instytucja nie ma obowiązku interesować się studniami, które nie mają ważnych pozwoleń. Prawdopodobnie niewiele osób będzie chętnych, żeby dobrowolnie dołożyć sobie pracy i spróbować zdobyć informacje na temat studni, które pozwolenia nie mają. Tym bardziej, że nie ma konkretnych wytycznych, co potem można zrobić z tą wiedzą. Jest jeszcze jedna grupa studni, która również pozostaje poza kontrolą. Są to ujęcia, które nigdy pozwolenia wodnoprawnego na pobór wód nie miały, bo był on niższy niż 5 m 3 na dobę. Niektóre takie studnie nie różnią się głębokością i konstrukcją od większych ujęć. Takich ujęć nie kontroluje żadna instytucja. Podsumowując próbę zdobycia informacji, która odbyła się w Lublinie, można powiedzieć, że była w pewnym sensie poza prawem. Nie wydano żadnej decyzji administracyjnej, nie przymuszano nikogo do wpuszczenia na teren. Właściciele zwykle dobrowolnie zabezpieczali swoje ujęcia wody. Główne porażki związane były z brakiem informacji na temat ujęć. Nikt nie był zainteresowany likwidacją nieużywanego ujęcia, ponieważ jest to dość kosztowne. Bardziej opłaca się jego zabezpieczenie. odnawialnym, spore obawy budzi uprawa monokultur roślin kosztem naturalnie występujących powierzchni leśnych, które są mniej podatne na choroby i gwarantują niezbędną bioróżnorodność w środowisku. Inną kontrowersyjną kwestią pozostaje zwiększenie powierzchni upraw roślin używanych w celach energetycznych kosztem produkcji żywności w czasach niedoboru pożywienia w wielu regionach świata. Energia z odpadów Do jednej z najbardziej fascynujących możliwości produkcji stosunkowo czystej energii należą mikrobiologiczne ogniwa paliwowe, które umożliwiają zagospodarowanie ścieków zawierających związki organiczne. W uproszczeniu cała technologia polega na wprowadzeniu do mikrobiologicznego ogniwa paliwowego ścieków oraz wyprowadzeniu dwutlenku węgla lub wodoru. W przerabianiu ścieków do lotnych gazów zasadniczą rolę pełnią różne gatunki bakterii osadzonych na jednej z elektrod, które jednocześnie emitują elektrony dążące do elektrody przeciwnej, generując tym samym prąd elektryczny. Jeżeli emisja CO 2 jest w tej technologii w ogóle widoczna, to z reguły jej wartość jest zdecydowanie niższa niż w przypadku spalania paliw kopalnych. Dodatkowo możliwość produkcji wodoru, który jest postrzegany jako potencjalne paliwo stosowane w klasycznych ogniwach paliwowych, pozwala zakwalifikować opisywaną technologię do bardzo obiecujących. Wytwarzanie stosunkowo czystej energii przy jednoczesnym usuwaniu odpadów to wariant, którego nie należy pomijać. Obecnie funkcjonuje zaledwie kilka instalacji pilotażowych, a wydajność samej technologii jest wciąż zbyt niska, jednak dziedzina ta ulega szybkiemu rozwojowi. Biodiesel produkowany jest przede wszystkim z olejów roślinnych często z oleju rzepakowego Złoty środek Człowiek od początku swojego istnienia w mniejszym lub większym stopniu wpływał na stan środowiska naturalnego. I nic nie wskazuje na to, żeby coś w tej kwestii mogło się zmienić. Życie ludzi zawsze będzie związane z zanieczyszczaniem Ziemi. Chcąc utrzymać obrany kurs postępu cywilizacyjnego, ludzkość zawsze będzie ingerować w naturalne zasoby planety. Kluczową kwestią jest uświadomienie społeczeństwa, że z bogactw natury można korzystać, jednak z zachowaniem zasad zrównoważonego rozwoju. Skomplikowany proces funkcjonowania Ziemi jest wyregulowany w najmniejszych szczegółach. Wszystkie cykle i obiegi w przyrodzie są ze sobą ściśle powiązane. Wydaje się, że najlepsze co w obecnej sytuacji może zrobić człowiek, to starać się wpływać w jak najmniejszym stopniu na naturalnie przebiegające procesy. Na miejscu wyciętego drzewa powinno sadzić się kolejne tego samego gatunku, tak aby równowaga ekologiczna nie została zachwiana. Odnosi się to również do produkcji energii. A ta pozyskiwana z naturalnych i odnawialnych źródeł ma ogromny potencjał i już dziś mogłaby pokryć energetyczne zapotrzebowanie świata. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zielone technologie są obecnie na etapie badań i rozwoju, co może wkrótce doprowadzić do eliminacji wad dzisiejszych rozwiązań. Kluczowe znaczenie wydaje się mieć kwestia złotego środka w doborze energii. Najbardziej sensownym rozwiązaniem jest szczegółowa i wieloaspektowa analiza proponowanych technologii. Do najbardziej ciekawych propozycji należy fuzja termojądrowa, której właściwe wykorzystanie może umożliwić produkcję ogromnych ilości czystej energii. Prace w tym aspekcie już trwają. Jedno jest pewne o Ziemi wciąż wiadomo bardzo mało, a efekty działalności człowieka nieraz jeszcze zaskoczą specjalistów. Stąd też wynika potrzeba dogłębnej edukacji ekologicznej, która może przyczynić się do tego, że człowiek nie będzie epizodem w dziejach Ziemi, jak miało to miejsce w przypadku dinozaurów. Potrzebna zmiana prawa Aby rozwiązać problem, prawo powinno zacząć przewidywać takie przypadki, jak te wyżej opisane: 1. Można określić w jaki sposób powinny być prowadzone przeglądy pozwoleń wodnoprawnych, i nadać urzędnikom jakieś uprawnienia w związku z ich przeprowadzaniem. 2. Można zobowiązać jakiś urząd do zbierania informacji na temat wszystkich ujęć wody, nie tylko tych, które mają ważne pozwolenia na pobór wód. I znów trzeba nadać urzędnikom uprawnienia związane ze zbieraniem informacji. 3. Można zobowiązać jakąś instytucję (i nadać uprawnienia jej urzędnikom) do nadzoru nad ujęciami, które nie mają pozwolenia. Aby te wszystkie zmiany mogły być wprowadzone, ktoś najpierw musi zauważyć, że istnieje problem. 34 Eko i My Eko i My 35

19 OGRÓD EKOLOGICZNY Ten ekologiczny ogród ziołowo-warzywny przy jednym z gospodarstw w centralnej Polsce podlewany jest zawsze wodą odstałą. Zimna woda trafia do dużego metalowego zbiornika pomalowanego na czarno. Przez kilkanaście godzin tam ogrzewa się w sposób naturalny. Potem jest wypompowywana hydroforem. Poszczególne fragmenty ogrodu polewa się stosunkowo intensywnie.. Dobra rada dziadka ogrodnika Podlewanie Sałaty i warzywa liściowe odświeża się rozpylonym maksymalnie strumieniem wody. tekst i zdjęcia ś.p. Zbigniew Przybylak Dostarczając wodę roślinom przede wszystkim powinniśmy zawsze jak najwierniej naśladować naturę, wtedy efekty będą najlepsze. Tak uważali zawsze dawni ogrodnicy, podobnie również na ten problem patrzą ogrodnicy ekologiczni. Woda słońcem ogrzana Gdy w trakcie letnich upałów konieczne jest podlewanie (tutaj ten termin stosuję dla uproszczenia dosyć ogólnie, inne sposoby dostarczania wody roślinom to też zraszanie, nawadnianie i deszczowanie) najlepiej powinno się zawsze używać letniej wody odstałej, radzą zwolennicy ogrodnictwa naturalnego. A to oznacza korzystanie z ogrzanej słońcem wody zgromadzonej wcześniej w beczce, kadzi lub innym zbiorniku. Wodę z wodociągów wlaną do beczki warto dodatkowo od czasu do czasu wymieszać, przyspiesza to natlenienie i uwalnianie chloru. Już przed blisko 100 laty podobnie doradzał znany ogrodnik prof. Józef Brzeziński w swej wiele razy wznawianej Hodowli warzyw. Pisał on, by wodę studzienną do podlewania przechowywać w zbiornikach szerokich a płytkich. Największa ich głębokość to 1 m. Tylko bowiem w takim zbiorniku woda po kilkunastu godzinach, a jeszcze pewniej po dobie, nabiera pożądanych właściwości. Traci pewną ilość zbędnych ciał mineralnych pozostają one jako osad na ścianach nagrzewa się i wzbogaca w tlen. W ten sposób staje się podobna do wody rzecznej. Podlewanie zimną wodą prosto z kranu jest zawsze dużym szokiem dla roślin i bywa dla nich zapewne tak samo nieprzyjemne jak dla ludzi. Dlatego ogrodnicy ekologiczni w zasadzie takiego podlewania unikają zupełnie lub stosują je bardzo rzadko. Solidnie do korzeni Jeżeli jednak decydujemy się na podlewanie wodą zimną ze studni lub wodociągu, to wtedy już warto podlewać solidnie, tak długo, aż ziemia przemoknie na co najmniej kilka centymetrów i dotrze głęboko do korzeni. Dotyczy to wszystkich roślin, ale zwłaszcza drzewek i krzewów, również bylin. Po takim zabiegu roślinom wody wystarcza na kilka dni. Ta zasada zresztą odnosi się również do wszelkiego rodzaju innych podlewań, deszczowań, nawodnień. Zawsze bardziej skuteczne jest jedno głębokie zwilżenie gleby. Niekorzystne bywa zaś częste, zwłaszcza codzienne, zraszanie powierzchni grządek małymi ilościami wody. Wtedy bowiem woda szybko odparowuje i nie dostaje się tam gdzie byśmy chcieli, czyli do korzeni. Wzruszanie po deszczowaniu Częste deszczowanie, spryskiwanie, podlewanie gleby małymi porcjami sprzyja tworzeniu się skorupy na powierzchni, to zaś utrudnia dopływ powietrza do gleby i rozwój roślin. Po podlewaniu zawsze więc warto wzruszyć glebę. Rozbić powstałą skorupę. To wzmocni dobroczynne skutki podlewania, spulchni ziemię. Warto przypomnieć przy okazji, że napowietrzona dobrze gleba ułatwia również roślinom pozyskiwanie wody podsiąkającej z głębszych warstw gleby, ze stałego magazynu jakim są wody gruntowe, oraz skraplającej się nocą pary wodnej w postaci rosy. Rosa tworzy się zarówno na powierzchni gleby, liściach, jak i w głębi ziemi, wszędzie tam gdzie dociera powietrze. Wydawać się pozornie może, że ilość podsiąkającej wody, a przede wszystkim tworzącej się rosy, jest niewielka i bez zasadniczego znaczenia dla życia roślin. Jednak jest to nieprawda. Ta naturalna wilgoć jest często lepiej wyłapywana i przyswajana przez korzenie rośliny niż ze sztucznych nawodnień. Zapewne dlatego, że zawiera ona sporo łatwo przyswajalnego azotu. Tutaj warto dodać, że w okresach długotrwałej suszy, zwłaszcza w mieście, niewielkie zraszanie roślin rano i wieczorem od maja do sierpnia zastępuje rosę odświeżającą rośliny. 36 Eko i My Eko i My 37

20 LASY PAŃSTWOWE Nadleśnictwo z dobrym klimatem Usytuowanie Nadleśnictwa Rymanów ma szczególne znaczenie nie tylko ze względu na gospodarkę leśną w górach. Przełom Wisłoka w Rudawce Rymanowskiej zrzutów, którzy na początku każdego roku płoszą zwierzęta. Zmuszane do ucieczki muszą uzupełniać ubytki energii, więc poszukują dodatkowego pożywienia, przez co zagrożone są sadzonki drzew komentuje nadleśniczy Bogusław Famielec. Z drugiej strony, obecność dużej liczby jeleni przyciąga miłośników lasu szczególnie w okresie rykowiska. Dostarcza im niezapomnianych przeżyć przyznaje gospodarz rymanowskich lasów. Najściślej chronione 10% obszaru nadleśnictwa stanowią trzy rezerwaty. Źródliska Jasiołki o pow ha (na terenie Nadleśnictwa 1287 ha) jest największym rezerwatem przyrody w polskich Karpatach. Obejmuje kompleks obszarów u źródeł Wisłoka i Jasiołki, prócz tego tereny łąkowo-pastwiskowe nieistniejącej wsi Jasiel. Drugi rezerwat, Bukowica (292,92 ha) chroni fragmenty bukowo-jodłowego starodrzewia o charakterze puszczańskim. Z kolei Kamień nad Jaśliskami (302,32 ha) stanowi pozostałość fragmentów bogatej rzeźby Beskidu Niskiego z buczyną karpacką. Jego największym walorem turystycznym są naturalne okazałe formy skalne. Mający tak dużą powierzchnię rezerwat Źródliska Jasionki mógłby być nawet parkiem narodowym. Piękny o każdej porze roku. LASY PAŃSTWOWE Duże obszary łąkowe, koszone dla zachowania ich funkcji, stały się królestwem drapieżnych ptaków. Miłośników przyrody i fotografików przyciągają widoki kwiatowych kobierców. Na rozległych łąkach rosną m.in. krokusy, występuje dziewięćsił bezłodygowy, można podziwiać różne gatunki rzadkich motyli. Przyrodniczy kłopot sprawiają tylko bobry budujące wysokie tamy i zalewające drogę. Sam jestem winowajcą, bo kiedyś uczestniczyłem w ich reintrodukcji mówi półżartem leśniczy leśnictwa Moszczaniec, Paweł Grodziński. W tym rezerwacie utworzonym na gruntach nieistniejącej wsi Jasiel, warto zobaczyć kilka pamiątek historycznych. Jedna z nich to obelisk z tablicą ku czci kurierów beskidzkich AK. Nieco dalej, w miejscu spalonej w 1946 roku strażnicy WOP, pomnik upamiętniający żołnierzy tej placówki wziętych do niewoli i zamordowanych przez UPA. Jak w wielu wymarłych wsiach Beskidu Niskiego zachowały się ślady cerkwiska, kilka krzyży z przedwojennego cmentarza łemkowskiego, są resztki ścian drugiej strażnicy WOP, pełniącej w późniejszym czasie rolę schroniska turystycznego. Po zdrowie i wypoczynek Ten zakątek kraju jest wyjątkowy pod względem turystycznym i rekreacyjnym. Sam Rymanów-Zdrój to przecież znane uzdrowisko. autor Krzysztof Kamiński zdjęcia autor i archiwum Nadleśnictwa Rymanów W jego granicach mieści się znane uzdrowisko Rymanów-Zdrój, a zaraz przy nim otulina drugiego: Iwonicza-Zdroju. Administracja Lasów Państwowych ma także wyjątkową siedzibę zabytkowy, odrestaurowany dworek Potockich z 1826 roku. Nie jest jedynym zabytkiem służącym rymanowskim leśnikom. Nieopodal Odrzechowej, w wiekowej, równie pięknie odnowionej leśniczówce mieści się Ośrodek Edukacji Ekologicznej Hrendówka. Skarby przyrody Ta jednostka, obejmująca zasięgiem 20,7 tys. ha terenu, leży w południowej części województwa podkarpackiego, w powiatach sanockim i krośnieńskim. Charakterystyczną cechą krajobrazu są pozostałości po nieistniejących wsiach: krzyże, cmentarze, resztki zabudowań, zdziczałe owocujące sady, a do tego bogata historia beskidzkich miejscowości. Od końca lat czterdziestych ub. wieku po wysiedleniu ludności zanikło na tym terenie życie gospodarcze, za to zaczęła odradzać się dzika przyroda wzorowo chroniona przez leśników. A jest się czym zajmować w otoczeniu uzdrowiska lesistość gruntów wynosi 80%. Okolice Rymanowa-Zdroju mają bardzo urozmaiconą rzeźbę. Łagodne stoki wzgórz przecinają doliny potoków. Najwyższymi wzniesieniami są: Kamień (857 m), Kanasiówka (823 m); Dział (668 m). Ponad połowę powierzchni zajmują siedliska w stanie naturalnym i zbliżonym do naturalnego. Do podstawowych gatunków lasotwórczych należą: buk, jodła, sosna, modrzew, olsza szara, jesion, świerk. jawor, brzoza, dąb. Skład gatunkowy w dużym stopniu kształtuje istnienie leczniczego mikroklimatu. Gęste lasy mają jeszcze i to znaczenie, że chronią gleby oraz cieki wodne, co z kolei odgrywa istotną rolę dla źródeł wód mineralnych. W XIX wieku rymanowskie lasy były dobrze utrzymane przez ówczesnych właścicieli uzdrowiska Annę i Stanisława Potockich. Poważne uszkodzenia drzewostanów nastąpiły w wyniku działań wojennych, jeszcze więcej szkód wyrządziła Armia Czerwona, bo wtedy wycięto tu wielkie połacie jodły. Do dziś wojenne rany w drzewostanach zabliźniły się. Bukowo-jodłowe lasy z bogatym światem flory i fauny stanowią atrakcję dla gości uzdrowisk, wczasowiczów, turystów i zagranicznych myśliwych chętnie odwiedzających te strony. Można tu spotkać wszystkie gatunki zwierząt żyjących w Karpatach. Są ostoje niedźwiedzia, rysia, wilka, żbika, żyją łosie, dziki, borsuki, jelenie. Równie bogata jest awifauna, wśród rzadkich gatunków ptaków m.in. orlik krzykliwy, puszczyk uralski, dzięcioł trójpalczasty, puchacz, czarny bocian. Południowa część Nadleśnictwa leży w granicach Jaśliskiego Parku Krajobrazowego, którego ogromne leśne przestrzenie urozmaicają łąki, pastwiska, torfowiska, śródleśne bagna, naturalne wychodnie skalne. Rolę otuliny dla parku uzdrowiskowego pełni Obszar Chronionego Krajobrazu Beskidu Niskiego. Duża ilość zwierzyny leśnej wymaga starannego zabezpieczania upraw. Dodatkowy kłopot sprawiają leśnikom poszukiwacze jelenich Zabytkowa siedziba Nadleśnictwa 2. W rezerwacie Kamień nad Jaśliskami 3. Leśnictwo Pastwiska 4. Buczyna karpacka 5. Wycieczki są najlepszymi lekcjami przyrody Eko i My Eko i My 39

ODNAWIALNE I NIEODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII. Filip Żwawiak

ODNAWIALNE I NIEODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII. Filip Żwawiak ODNAWIALNE I NIEODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII Filip Żwawiak WARTO WIEDZIEĆ 1. Co to jest energetyka? 2. Jakie są konwencjonalne (nieodnawialne) źródła energii? 3. Jak dzielimy alternatywne (odnawialne ) źródła

Bardziej szczegółowo

Człowiek a środowisko

Człowiek a środowisko 90-242 ŁÓDŹ ul. Kopcińskiego 5/11 tel: 0-42 678-19-20; 0-42 678-57-22 http://zsp15.ldi.pl ZESPÓŁ SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH NR 15 Człowiek a środowisko 90-242 ŁÓDŹ ul. Kopcińskiego 5/11 tel: 0-42 678-19-20;

Bardziej szczegółowo

Odnawialne Źródła Energii (OZE)

Odnawialne Źródła Energii (OZE) Odnawialne Źródła Energii (OZE) Kamil Łapioski Specjalista energetyczny Powiślaoskiej Regionalnej Agencji Zarządzania Energią Kwidzyn 2011 1 Według prognoz światowe zasoby energii wystarczą na: lat 2 Energie

Bardziej szczegółowo

Praca kontrolna semestr IV Przyroda... imię i nazwisko słuchacza

Praca kontrolna semestr IV Przyroda... imię i nazwisko słuchacza Praca kontrolna semestr IV Przyroda.... imię i nazwisko słuchacza semestr 1. Ilustracja przedstawia oświetlenie Ziemi w pierwszym dniu jednej z astronomicznych pór roku. Uzupełnij zdania brakującymi informacjami,

Bardziej szczegółowo

Zmiany w środowisku naturalnym

Zmiany w środowisku naturalnym Zmiany w środowisku naturalnym Plan gospodarki niskoemisyjnej jedną z form dążenia do czystszego środowiska naturalnego Opracował: Romuald Meyer PGK SA Czym jest efekt cieplarniany? Ziemia posiada atmosferę

Bardziej szczegółowo

Alternatywne źródła energii - prezentacja scenariusza zajęć na godzinę do dyspozycji wychowawcy w gimnazjum. Autor: Joanna Łęcka

Alternatywne źródła energii - prezentacja scenariusza zajęć na godzinę do dyspozycji wychowawcy w gimnazjum. Autor: Joanna Łęcka Alternatywne źródła energii - prezentacja scenariusza zajęć na godzinę do dyspozycji wychowawcy w gimnazjum Autor: Joanna Łęcka Temat zajęć: Czy zgasną światła na Ziemi? Alternatywne źródła energii. Uczeń

Bardziej szczegółowo

Produkcja energii elektrycznej. Dział: Przemysł Poziom rozszerzony NPP NE

Produkcja energii elektrycznej. Dział: Przemysł Poziom rozszerzony NPP NE Produkcja energii elektrycznej Dział: Przemysł Poziom rozszerzony NPP NE Znaczenie energii elektrycznej Umożliwia korzystanie z urządzeń gospodarstwa domowego Warunkuje rozwój rolnictwa, przemysłu i usług

Bardziej szczegółowo

Technik urządzeo i systemów energetyki odnawialnej

Technik urządzeo i systemów energetyki odnawialnej Technik urządzeo i systemów Nauka trwa 4 lata, absolwent uzyskuje tytuł zawodowy: Technik urządzeń i systemów, wyposażony jest w wiedzę i umiejętności niezbędne do organizowania i wykonywania prac związanych

Bardziej szczegółowo

Potencjał inwestycyjny w polskim sektorze budownictwa energetycznego sięga 30 mld euro

Potencjał inwestycyjny w polskim sektorze budownictwa energetycznego sięga 30 mld euro Kwiecień 2013 Katarzyna Bednarz Potencjał inwestycyjny w polskim sektorze budownictwa energetycznego sięga 30 mld euro Jedną z najważniejszych cech polskiego sektora energetycznego jest struktura produkcji

Bardziej szczegółowo

Biogaz i biomasa -energetyczna przyszłość Mazowsza

Biogaz i biomasa -energetyczna przyszłość Mazowsza Biogaz i biomasa -energetyczna przyszłość Mazowsza Katarzyna Sobótka Specjalista ds. energii odnawialnej Mazowiecka Agencja Energetyczna Sp. z o.o. k.sobotka@mae.mazovia.pl Biomasa Stałe i ciekłe substancje

Bardziej szczegółowo

gospodarki energetycznej...114 5.4. Cele polityki energetycznej Polski...120 5.5. Działania wspierające rozwój energetyki odnawialnej w Polsce...

gospodarki energetycznej...114 5.4. Cele polityki energetycznej Polski...120 5.5. Działania wspierające rozwój energetyki odnawialnej w Polsce... SPIS TREŚCI Wstęp... 11 1. Polityka energetyczna Polski w dziedzinie odnawialnych źródeł energii... 15 2. Sytuacja energetyczna świata i Polski u progu XXI wieku... 27 2.1. Wstęp...27 2.2. Energia konwencjonalna

Bardziej szczegółowo

Wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł na Dolnym Śląsku, odzysk energii z odpadów w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii

Wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł na Dolnym Śląsku, odzysk energii z odpadów w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii Wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł na Dolnym Śląsku, odzysk energii z odpadów w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii Paweł Karpiński Pełnomocnik Marszałka ds. Odnawialnych Źródeł Energii

Bardziej szczegółowo

Odnawialne źródła energii

Odnawialne źródła energii Odnawialne źródła energii Energie odnawialne to takie, których źródła są niewyczerpane i których eksploatacja powoduje możliwie najmniej szkód w środowisku. Dlaczego energie odnawialne? Alternatywa dla

Bardziej szczegółowo

FORMULARZ OFERTOWY OFERTA. Nazwa i adres podmiotu składającego ofertę:... NIP... REGON...

FORMULARZ OFERTOWY OFERTA. Nazwa i adres podmiotu składającego ofertę:... NIP... REGON... FORMULARZ OFERTOWY Załącznik nr 4 do Zapytania ofertowego Zamawiający: Powiat Szczecinecki ul. 28 Lutego 16 78-400 Szczecinek OFERTA i adres podmiotu składającego ofertę:...... NIP... REGON...... Odpowiadając

Bardziej szczegółowo

Konkurencja wewnątrz OZE - perspektywa inwestora branżowego. Krzysztof Müller RWE Polska NEUF 2010

Konkurencja wewnątrz OZE - perspektywa inwestora branżowego. Krzysztof Müller RWE Polska NEUF 2010 Konkurencja wewnątrz OZE - perspektywa inwestora branżowego Krzysztof Müller RWE Polska NEUF 2010 1 Wymiary optymalizacji w układzie trójkąta energetycznego perspektywa makro Minimalizacja kosztów dostarczanej

Bardziej szczegółowo

Alternatywne źródła energii. Elektrownie wiatrowe

Alternatywne źródła energii. Elektrownie wiatrowe Alternatywne źródła energii Elektrownie wiatrowe Elektrownia wiatrowa zespół urządzeń produkujących energię elektryczną wykorzystujących do tego turbiny wiatrowe. Energia elektryczna uzyskana z wiatru

Bardziej szczegółowo

Plan wykładu: Wstęp. Zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego. Zanieczyszczenia wód. Odpady stałe

Plan wykładu: Wstęp. Zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego. Zanieczyszczenia wód. Odpady stałe Plan wykładu: Wstęp Klasyfikacja odpadów i zanieczyszczeń Drogi przepływu substancji odpadowych Analiza instalacji przemysłowej w aspekcie ochrony środowiska Parametry charakterystyczne procesu oczyszczania

Bardziej szczegółowo

Innowacyjne technologie a energetyka rozproszona.

Innowacyjne technologie a energetyka rozproszona. Innowacyjne technologie a energetyka rozproszona. - omówienie wpływu nowych technologii energetycznych na środowisko i na bezpieczeństwo energetyczne gminy. Mgr inż. Artur Pawelec Seminarium w Suchej Beskidzkiej

Bardziej szczegółowo

Kierunki i dobre praktyki wykorzystania biogazu

Kierunki i dobre praktyki wykorzystania biogazu Kierunki i dobre praktyki wykorzystania biogazu Paulina Łyko Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisław Staszica w Krakowie Wydział Górnictwa i Geoinżynierii Katedra Inżynierii Środowiska i Przeróbki Surowców

Bardziej szczegółowo

Biogazownie w energetyce

Biogazownie w energetyce Biogazownie w energetyce Temat opracował Damian Kozieł Energetyka spec. EGIR rok 3 Czym jest biogaz? Czym jest biogaz? Biogaz jest to produkt fermentacji metanowej materii organicznej przez bakterie beztlenowe

Bardziej szczegółowo

Relacje człowiek środowisko przyrodnicze

Relacje człowiek środowisko przyrodnicze 138 SPRAWDZIANY LEKCJI Sprawdzian z działu Relacje człowiek środowisko przyrodnicze Grupa I Zadanie 1 (0 4 p.) Każdemu terminowi przyporządkuj odpowiadającą mu definicję. 1. Zasoby przyrody A. Zasoby mające

Bardziej szczegółowo

ROZKŁAD MATERIAŁU Z GEOGRAFII W KLASACH II i III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO POZIOM ROZSZERZONY (2014-2016)

ROZKŁAD MATERIAŁU Z GEOGRAFII W KLASACH II i III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO POZIOM ROZSZERZONY (2014-2016) ROZKŁAD MATERIAŁU Z GEOGRAFII W KLASACH II i III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO POZIOM ROZSZERZONY (2014-2016) Malarz R., Więckowski M., Oblicza geografii, Wydawnictwo Nowa Era, Warszawa 2012 (numer dopuszczenia

Bardziej szczegółowo

Jest jedną z podstawowych w termodynamice wielkości fizycznych będąca miarą stopnia nagrzania ciał, jest wielkością reprezentującą wspólną własność

Jest jedną z podstawowych w termodynamice wielkości fizycznych będąca miarą stopnia nagrzania ciał, jest wielkością reprezentującą wspólną własność TEMPERATURA Jest jedną z podstawowych w termodynamice wielkości fizycznych będąca miarą stopnia nagrzania ciał, jest wielkością reprezentującą wspólną własność dwóch układów pozostających w równowadze

Bardziej szczegółowo

Elektrownie Geotermalne

Elektrownie Geotermalne Elektrownie Geotermalne Czym w ogóle jest energia geotermalna? Ogólnie jest to energia zakumulowana w gruntach, skałach i płynach wypełniających pory i szczeliny skalne. Energia ta biorąc pod uwagę okres

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych

Scenariusz zajęć dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych Scenariusz zajęć dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych Temat: Niekonwencjonalne źródła energii, bezpieczeństwo energetyczne Czas: 45 minut (godzina lekcyjna) Przedmiot: Lekcja biologii lub

Bardziej szczegółowo

Wzrost emisji CO Uderzenie w ziemię meteorytu Zderzenie galaktyk Zwiększenie masy słońca (większe przyciąganie słońca) Zderzenie dwóch planet

Wzrost emisji CO Uderzenie w ziemię meteorytu Zderzenie galaktyk Zwiększenie masy słońca (większe przyciąganie słońca) Zderzenie dwóch planet Efekt cieplarniany Wzrost emisji CO Zanieczyszczanie gleby Zanieczyszczanie wody Zanieczyszczanie powietrza wycinanie lasów Niszczenie warstwy ozonowej Wzrost emisji CO Uderzenie w ziemię meteorytu Zderzenie

Bardziej szczegółowo

Komfort Int. Rynek energii odnawialnej w Polsce i jego prespektywy w latach 2015-2020

Komfort Int. Rynek energii odnawialnej w Polsce i jego prespektywy w latach 2015-2020 Rynek energii odnawialnej w Polsce i jego prespektywy w latach 2015-2020 Konferencja FORUM WYKONAWCY Janusz Starościk - KOMFORT INTERNATIONAL/SPIUG, Wrocław, 21 kwiecień 2015 13/04/2015 Internal Komfort

Bardziej szczegółowo

ZałoŜenia strategii wykorzystania odnawialnych źródeł energii w województwie opolskim

ZałoŜenia strategii wykorzystania odnawialnych źródeł energii w województwie opolskim ZałoŜenia strategii wykorzystania odnawialnych źródeł energii w województwie opolskim Marian Magdziarz WOJEWÓDZTWO OPOLSKIE Powierzchnia 9.412 km² Ludność - 1.055,7 tys Stolica Opole ok. 130 tys. mieszkańców

Bardziej szczegółowo

Energetyka na świecie

Energetyka na świecie Zmiany w bilansie energetycznym świata Energetyka na świecie Poziom podstawowy Ropa Naftowa Węgiel kamienny Gaz ziemny Energia elektryczna 1 Produkcja elektrycznej w przeliczeniu na 1 mieszkańca Produkcja

Bardziej szczegółowo

Elektrownie wiatrowe

Elektrownie wiatrowe Elektrownie wiatrowe Elektrownia wiatrowa zespół urządzeń produkujących energię elektryczną, wykorzystujących do tego turbiny wiatrowe. Energia elektryczna uzyskana z wiatru jest uznawana za ekologicznie

Bardziej szczegółowo

Dobre praktyki w zakresie wykorzystania odnawialnych i alternatywnych źródeł energii w Małopolsce. Prezes Zarządu: Lilianna Piwowarska-Solarz

Dobre praktyki w zakresie wykorzystania odnawialnych i alternatywnych źródeł energii w Małopolsce. Prezes Zarządu: Lilianna Piwowarska-Solarz Dobre praktyki w zakresie wykorzystania odnawialnych i alternatywnych źródeł energii w Małopolsce Prezes Zarządu: Lilianna Piwowarska-Solarz Małopolska Agencja Energii i Środowiska Jesteśmy pierwszą w

Bardziej szczegółowo

Energie odnawialne to takie, których źródła są niewyczerpane i których eksploatacja powoduje możliwie najmniej szkód w środowisku.

Energie odnawialne to takie, których źródła są niewyczerpane i których eksploatacja powoduje możliwie najmniej szkód w środowisku. Energie odnawialne to takie, których źródła są niewyczerpane i których eksploatacja powoduje możliwie najmniej szkód w środowisku. Istnieje pięć grup energii odnawialnych Wodna Biomasy Geotermalna Wiatru

Bardziej szczegółowo

MODERNIZACJA SYSTEMU WENTYLACJI I KLIMATYZACJI W BUDYNKU ISTNIEJĄCYM Z WYKORZYSTANIEM GRUNTOWEGO WYMIENNIKA CIEPŁA

MODERNIZACJA SYSTEMU WENTYLACJI I KLIMATYZACJI W BUDYNKU ISTNIEJĄCYM Z WYKORZYSTANIEM GRUNTOWEGO WYMIENNIKA CIEPŁA MODERNIZACJA SYSTEMU WENTYLACJI I KLIMATYZACJI W BUDYNKU ISTNIEJĄCYM Z WYKORZYSTANIEM GRUNTOWEGO WYMIENNIKA CIEPŁA WSTĘP Rośnie nasza świadomość ekologiczna, coraz bardziej jesteśmy przekonani, że zrównoważony

Bardziej szczegółowo

Rozwój energetyki wiatrowej w Polsce w kontekście planów przekształcenia polskiej gospodarki z wysokoemisyjnej na niskoemisyjną

Rozwój energetyki wiatrowej w Polsce w kontekście planów przekształcenia polskiej gospodarki z wysokoemisyjnej na niskoemisyjną Rozwój energetyki wiatrowej w Polsce w kontekście planów przekształcenia polskiej gospodarki z wysokoemisyjnej na niskoemisyjną Polska energetyka wiatrowa szybki rozwój i duży potencjał dalszego wzrostu

Bardziej szczegółowo

ELEKTROWNIE WODNE. Wykonały: Patrycja Musioł Ewelina Kriener

ELEKTROWNIE WODNE. Wykonały: Patrycja Musioł Ewelina Kriener ELEKTROWNIE WODNE Wykonały: Patrycja Musioł Ewelina Kriener Elektrownia Wodna: zakład przemysłowy zamieniający energię potencjalną wody na elektryczną. Elektrownie wodne są najintensywniej wykorzystywanym

Bardziej szczegółowo

Bezemisyjna energetyka węglowa

Bezemisyjna energetyka węglowa Bezemisyjna energetyka węglowa Szansa dla Polski? Jan A. Kozubowski Wydział Inżynierii Materiałowej PW Człowiek i energia Jak ludzie zużywali energię w ciągu minionych 150 lat? Energetyczne surowce kopalne:

Bardziej szczegółowo

KOMPLEKSOWE PODEJŚCIE DO TERAPII

KOMPLEKSOWE PODEJŚCIE DO TERAPII KOMPLEKSOWE PODEJŚCIE DO TERAPII Ból PRZYWRACANIE ZDROWIA W SZCZEGÓLNY SPOSÓB 2 Krążenie Zapalenie Naprawa tkanek Większość z nas uważa zdrowie za pewnik. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy organizm traci

Bardziej szczegółowo

Odnawialne Źródła Energii rodzaj i zakres wykorzystania

Odnawialne Źródła Energii rodzaj i zakres wykorzystania Odnawialne Źródła Energii rodzaj i zakres wykorzystania Jolanta Puacz Olszewska Konferencja regionalna nt. ochrony środowiska, zmian klimatycznych oraz polityki energetycznej Rzeszów, 12.11.2008 r. Członkowstwo

Bardziej szczegółowo

Implementacja dyrektyw UE wymagania w zakresie stosowania OZE stawiane obiektom użyteczności publicznej

Implementacja dyrektyw UE wymagania w zakresie stosowania OZE stawiane obiektom użyteczności publicznej Festiwal Słoneczny Forum Energetyki Solarnej, Ostoja 11 maja 2012 r. Implementacja dyrektyw UE wymagania w zakresie stosowania OZE stawiane obiektom użyteczności publicznej Karolina Kurtz Katedra Dróg,

Bardziej szczegółowo

EKOLOGIA GLOBALNA KLIMAT CO 2 ENERGIA

EKOLOGIA GLOBALNA KLIMAT CO 2 ENERGIA EKOLOGIA GLOBALNA KLIMAT CO 2 ENERGIA FAKTY BEZSPORNE Ludzi jest coraz więcej Aspiracje (potrzeby) kaŝdego człowieka rosną Zapotrzebowanie na energię rośnie Zapasy surowców energetycznych się

Bardziej szczegółowo

Ośrodek Szkoleniowo-Badawczy w Zakresie Energii Odnawialnej w Ostoi

Ośrodek Szkoleniowo-Badawczy w Zakresie Energii Odnawialnej w Ostoi Ośrodek Szkoleniowo-Badawczy w Zakresie Energii Odnawialnej w Ostoi Odnawialne źródła energii jako szansa zrównoważonego rozwoju regionalnego 09.10.2014 1 1. Zrównoważony rozwój 2. Kierunki rozwoju sektora

Bardziej szczegółowo

Stan obecny i perspektywy wykorzystania energii odnawialnej

Stan obecny i perspektywy wykorzystania energii odnawialnej Stan obecny i perspektywy wykorzystania energii odnawialnej Informacje ogólne Zdzisław Kusto Politechnika Gdańska UŻYTKOWANIE SUROWCÓW ENERGETYCZNYCH Opracowane Opracowane według według IIASA IIASA ENERGETYKA

Bardziej szczegółowo

CERTYFIKOWANIE INSTALATORÓW OZE. Stefan Wójtowicz Instytut Elektrotechniki

CERTYFIKOWANIE INSTALATORÓW OZE. Stefan Wójtowicz Instytut Elektrotechniki CERTYFIKOWANIE INSTALATORÓW OZE Instytut Elektrotechniki Nieodnawialne nośniki energii Węgiel Uran Ropa Gaz Zalety Duża gęstość mocy Dostępność Niski koszt Dyspozycyjność Opanowana technologia Wady Skażenie

Bardziej szczegółowo

Biogazownie w Polsce alternatywa czy konieczność

Biogazownie w Polsce alternatywa czy konieczność Janusz Wojtczak Biogazownie w Polsce alternatywa czy konieczność Biogazownie w Niemczech Rok 1999 2001 2003 2006 2007 2008 Liczba 850 1.360 1.760 3.500 3.711 4.100 instalacji Moc (MW) 49 111 190 949 1.270

Bardziej szczegółowo

Teresa Szymankiewicz Szarejko Szymon Zabokrzecki

Teresa Szymankiewicz Szarejko Szymon Zabokrzecki Teresa Szymankiewicz Szarejko Szymon Zabokrzecki Schemat systemu planowania Poziom kraju Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju opublikowana MP 27.04.2012 Program zadań rządowych Poziom województwa

Bardziej szczegółowo

Józef Neterowicz Absolwent wydziału budowy maszyn AGH w Krakowie Od 1975 mieszka i pracuje w Szwecji w przemy le energetycznym i ochrony

Józef Neterowicz Absolwent wydziału budowy maszyn AGH w Krakowie Od 1975 mieszka i pracuje w Szwecji w przemy le energetycznym i ochrony Józef Neterowicz Absolwent wydziału budowy maszyn AGH w Krakowie Od 1975 mieszka i pracuje w Szwecji w przemyśle energetycznym i ochrony środowiska, od 1992 roku pracował w Polsce jako Konsultant Banku

Bardziej szczegółowo

Wybrane aspekty rozwoju współczesnego rynku ciepła

Wybrane aspekty rozwoju współczesnego rynku ciepła Wybrane aspekty rozwoju współczesnego rynku ciepła Bożena Ewa Matusiak UŁ REC 2013 2013-11-24 REC 2013 Nałęczów 1 Agenda 1 2 3 Wprowadzenie Model prosumenta i model ESCO Ciepło rozproszone a budownictwo

Bardziej szczegółowo

www.harcerskanatura.eu PROJEKT

www.harcerskanatura.eu PROJEKT PROJEKT kampania edukacyjna dla dzieci i młodzieży 4 żywioły przyjaciele człowieka cykl konkursów w szkołach główna nagroda w konkursach wymiana dzieci i młodzieży między Partnerami projektu program edukacyjny

Bardziej szczegółowo

Samochody na wodór. Zastosowanie. Wodór w samochodach. Historia. Przechowywanie wodoru

Samochody na wodór. Zastosowanie. Wodór w samochodach. Historia. Przechowywanie wodoru Samochody na wodór Zastosowanie Wodór w samochodach Historia Przechowywanie wodoru Wodór ma szanse stać się najważniejszym nośnikiem energii w najbliższej przyszłości. Ogniwa paliwowe produkują zeń energię

Bardziej szczegółowo

Wykaz ważniejszych oznaczeń i jednostek Przedmowa Wstęp 1. Charakterystyka obecnego stanu środowiska1.1. Wprowadzenie 1.2. Energetyka konwencjonalna

Wykaz ważniejszych oznaczeń i jednostek Przedmowa Wstęp 1. Charakterystyka obecnego stanu środowiska1.1. Wprowadzenie 1.2. Energetyka konwencjonalna Wykaz ważniejszych oznaczeń i jednostek Przedmowa Wstęp 1. Charakterystyka obecnego stanu środowiska1.1. Wprowadzenie 1.2. Energetyka konwencjonalna 1.2. l. Paliwa naturalne, zasoby i prognozy zużycia

Bardziej szczegółowo

Falowanie czyli pionowy ruch cząsteczek wody, wywołany rytmicznymi uderzeniami wiatru o powierzchnię wody. Fale wiatrowe dochodzą średnio do 2-6 m

Falowanie czyli pionowy ruch cząsteczek wody, wywołany rytmicznymi uderzeniami wiatru o powierzchnię wody. Fale wiatrowe dochodzą średnio do 2-6 m Ruchy wód morskich Falowanie Falowanie czyli pionowy ruch cząsteczek wody, wywołany rytmicznymi uderzeniami wiatru o powierzchnię wody. Fale wiatrowe dochodzą średnio do 2-6 m wysokości i 50-100 m długości.

Bardziej szczegółowo

WYNIKI BADANIA EKOLOGIA UW 2008

WYNIKI BADANIA EKOLOGIA UW 2008 WYNIKI BADANIA EKOLOGIA UW 2008 MIEJSCE: UNIWERSYTET WARSZAWSKI, UL. KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE CZAS: CZERWIEC 2008 REALIZACJA: FUNDACJA DZIEDZICTWO PRZYRODNICZE i RUCH EKOLOGICZNY ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU

Bardziej szczegółowo

1. Zadanie Wymień dwa naturalne źródła zanieczyszczeń atmosfery. 2. Zadanie Podaj dwa przykłady negatywnych skutków kwaśnych opadów.

1. Zadanie Wymień dwa naturalne źródła zanieczyszczeń atmosfery. 2. Zadanie Podaj dwa przykłady negatywnych skutków kwaśnych opadów. 1. Zadanie Wymień dwa naturalne źródła zanieczyszczeń atmosfery. 2. Zadanie Podaj dwa przykłady negatywnych skutków kwaśnych opadów. 3. Zadanie Zaznacz wyjaśnienie pojęcia smog. A. Kryształki lodu osadzone

Bardziej szczegółowo

Część I Zmiany klimatu

Część I Zmiany klimatu Część I Zmiany klimatu 1. Nazwij kontynenty i oceany 2. Najciemniejsze kraje są najbardziej rozwinięte, nowoczesne 3. Najjaśniejsze najmniej rozwinięte czyli najbiedniejsze, 2014_UN_Human_Development_Report

Bardziej szczegółowo

UPRAWY ENERGETYCZNE W CENTRALNEJ I WSCHODNIEJ EUROPIE

UPRAWY ENERGETYCZNE W CENTRALNEJ I WSCHODNIEJ EUROPIE UPRAWY ENERGETYCZNE W CENTRALNEJ I WSCHODNIEJ EUROPIE Bioenergia w krajach Europy Centralnej, uprawy energetyczne. Dr Hanna Bartoszewicz-Burczy, Instytut Energetyki 23 kwietnia 2015 r., SGGW 1. Źródła

Bardziej szczegółowo

Stosowanie wieloźródłowych systemów bioenergetycznych w celu osiągnięcia efektu synergicznego

Stosowanie wieloźródłowych systemów bioenergetycznych w celu osiągnięcia efektu synergicznego Stosowanie wieloźródłowych systemów bioenergetycznych w celu osiągnięcia efektu synergicznego mgr inż. Jakub Lenarczyk Oddział w Poznaniu Zakład Odnawialnych Źródeł Energii Czym są wieloźródłowe systemy

Bardziej szczegółowo

ELEKTROWNIA JĄDROWA W WOJEWÓDZTWIE ZACHODNIOPOMORSKIM. Mariusz P. Dąbrowski Konrad Czerski (18.03.2009)

ELEKTROWNIA JĄDROWA W WOJEWÓDZTWIE ZACHODNIOPOMORSKIM. Mariusz P. Dąbrowski Konrad Czerski (18.03.2009) ELEKTROWNIA JĄDROWA W WOJEWÓDZTWIE ZACHODNIOPOMORSKIM Mariusz P. Dąbrowski Konrad Czerski (18.03.2009) Rozwój cywilizacyjny społeczeństwa wymaga coraz większych i wydajniejszych źródeł energii (odbiorcy

Bardziej szczegółowo

BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE MIAST I WSI WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO. Maciej Dzikuć

BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE MIAST I WSI WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO. Maciej Dzikuć BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE MIAST I WSI WOJEWÓDZTWA LUBUSKIEGO Maciej Dzikuć Celem artykułu jest przedstawienie postrzegania bezpieczeństwa energetycznego przez mieszkańców województwa lubuskiego. Wskazano

Bardziej szczegółowo

Alternatywne źródła energii cieplnej

Alternatywne źródła energii cieplnej Alternatywne źródła energii cieplnej Dostarczenie do budynku ciepła jest jedną z najważniejszych konieczności, szczególnie w naszej strefie klimatycznej. Tym bardziej, że energia cieplna stanowi zwykle

Bardziej szczegółowo

MIEJSKIE KONKURSY PRZEDMIOTOWE PRZYRODA ROK SZKOLNY 2008/2009 EDYCJA IV. Woda w przyrodzie

MIEJSKIE KONKURSY PRZEDMIOTOWE PRZYRODA ROK SZKOLNY 2008/2009 EDYCJA IV. Woda w przyrodzie MIEJKIE KOKURY PRZEDMIOTOWE PRZYROD ROK ZKOLY 28/29 EDYCJ IV Woda w przyrodzie. Uważnie przeczytaj pytania i zastanów się nad odpowiedzią 2. taraj się pisać czytelnie 3. Masz 6 minut na odpowiedzi, wykorzystaj

Bardziej szczegółowo

Agata Gąsieniec Klasa V B

Agata Gąsieniec Klasa V B Agata Gąsieniec Klasa V B Nasza Ziemia jest zależna od równowagi, w której każda istota odgrywa jakąś rolę i istnieje tylko dzięki istnieniu innej istoty. To harmonia... Nasza Ziemia liczy ponad 4 mld

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć - 45 min

Scenariusz zajęć - 45 min Scenariusz zajęć - 45 min Grupa wiekowa: Szkoła ponadgimnazjalna Temat: ODZYSKAJ - KORZYSTAJ Cel ogólny zajęć: Kształtowanie świadomości ekologicznej uczniów z zakresu gospodarki odpadami. Zapoznanie uczniów

Bardziej szczegółowo

Czym w ogóle jest energia geotermalna?

Czym w ogóle jest energia geotermalna? Energia geotermalna Czym w ogóle jest energia geotermalna? Ogólnie jest to energia zakumulowana w gruntach, skałach i płynach wypełniających pory i szczeliny skalne. Energia ta biorąc pod uwagę okres istnienia

Bardziej szczegółowo

POMPY CIEPŁA Analiza rynku Wykres 1

POMPY CIEPŁA Analiza rynku Wykres 1 POMPY CIEPŁA Analiza rynku W Polsce dominującą rolę w produkcji energii elektrycznej odgrywa węgiel ( jego udział w globalnej wielkości mocy zainstalowanej w naszym kraju w 2005 roku wynosił 95%). Struktura

Bardziej szczegółowo

Przedsiębiorstwa usług energetycznych. Biomasa Edukacja Architekci i inżynierowie Energia wiatrowa

Przedsiębiorstwa usług energetycznych. Biomasa Edukacja Architekci i inżynierowie Energia wiatrowa Portinho da Costa oczyszczalnia ścieków z systemem kogeneracji do produkcji elektryczności i ogrzewania SMAS - komunalny zakład oczyszczania wody i ścieków, Portugalia Streszczenie Oczyszczalnia ścieków

Bardziej szczegółowo

Hydrosfera - źródła i rodzaje zanieczyszczeń, sposoby jej ochrony i zasoby wody w biosferze.

Hydrosfera - źródła i rodzaje zanieczyszczeń, sposoby jej ochrony i zasoby wody w biosferze. Hydrosfera - źródła i rodzaje zanieczyszczeń, sposoby jej ochrony i zasoby wody w biosferze. Hydrosfera składa się z kilku wyraźnie różniących się od siebie elementów będących zarazem etapami cyklu obiegu

Bardziej szczegółowo

Początki początków - maj br.

Początki początków - maj br. Dotychczasowe doświadczenia w zakresie egzekwowania i ujmowania zagadnień klimatycznych w składanych dokumentach na etapie ooś w województwie kujawsko - pomorskim Rdoś Bydgoszcz Początki początków - maj

Bardziej szczegółowo

Rozdział 4. Bilans potrzeb grzewczych

Rozdział 4. Bilans potrzeb grzewczych ZZAAŁŁO ŻŻEENNIIAA DDO PPLLAANNUU ZZAAO PPAATTRRZZEENNIIAA W CCIIEEPPŁŁO,,, EENNEERRGIIĘĘ EELLEEKTTRRYYCCZZNNĄĄ II PPAALLIIWAA GAAZZOWEE MIIAASSTTAA ŻŻAAGAAŃŃ Rozdział 4 Bilans potrzeb grzewczych W-588.04

Bardziej szczegółowo

Zużycie energii elektrycznej w Norwegii (2008)

Zużycie energii elektrycznej w Norwegii (2008) Produkcja energii elektrycznej w Norwegii. Zużycie energii elektrycznej w Norwegii. Energia elektryczna produkowana w Norwegii stanowi znaczącą część całkowitej produkcji energii (około 50 %). Powoduje

Bardziej szczegółowo

ALTERNATYWNE SPOSOBY POZYSKIWANIA ENERGII

ALTERNATYWNE SPOSOBY POZYSKIWANIA ENERGII ALTERNATYWNE SPOSOBY POZYSKIWANIA ENERGII KLAUDIA ROGULSKA Zadanie edukacyjne realizowane w ramach projektu pt. Naukowy zawrót głowy - czyli co chemia i geografia ma wspólnego z fizyką? Konie mechaniczne

Bardziej szczegółowo

Ostateczna postać długotrwałych zmian w określonych warunkach klimatyczno-geologicznych to:

Ostateczna postać długotrwałych zmian w określonych warunkach klimatyczno-geologicznych to: WYDZIAŁ: GEOLOGII, GEOFIZYKI I OCHRONY ŚRODOWISKA KIERUNEK STUDIÓW: OCHRONA ŚRODOWISKA RODZAJ STUDIÓW: STACJONARNE I STOPNIA ROK AKADEMICKI 2014/2015 WYKAZ PRZEDMIOTÓW EGZAMINACYJNYCH: I. Ekologia II.

Bardziej szczegółowo

ENERGIA WIATRU. Dr inŝ. Barbara Juraszka

ENERGIA WIATRU. Dr inŝ. Barbara Juraszka ENERGIA WIATRU. Dr inŝ. Barbara Juraszka Prognozy rozwoju energetyki wiatrowej Cele wyznacza przyjęta w 2001 r. przez Sejm RP "Strategia rozwoju energetyki odnawialnej". Określa ona cel ilościowy w postaci

Bardziej szczegółowo

Temat: Energia i jej zastosowanie. Rodzaje energii, źródła energii.

Temat: Energia i jej zastosowanie. Rodzaje energii, źródła energii. Temat: Energia i jej zastosowanie. Rodzaje energii, źródła energii. Cel: kształtowanie świadomej postawy proekologicznej. uświadomienie konieczności poszukiwania i wykorzystywania alternatywnych źródeł

Bardziej szczegółowo

LNG. Nowoczesne źródło energii. Liquid Natural Gas - Ekologiczne paliwo na dziś i jutro. Systemy. grzewcze

LNG. Nowoczesne źródło energii. Liquid Natural Gas - Ekologiczne paliwo na dziś i jutro. Systemy. grzewcze LG owoczesne źródło energii Liquid atural - Ekologiczne paliwo na dziś i jutro Systemy B Szanowni Państwo, W obecnych czasach obserwujemy stały wzrost zapotrzebowania na paliwa płynne oraz wzrost ich cen

Bardziej szczegółowo

Czy rewolucja energetyczna nadejdzie także do Polski?

Czy rewolucja energetyczna nadejdzie także do Polski? Czy rewolucja energetyczna nadejdzie także do Polski? W najbliższych dniach sejm zadecyduje o przyszłości energetyki odnawialnej w Polsce. Poparcie dla rozwoju tych technologii wyraża aż trzy czwarte społeczeństwa.

Bardziej szczegółowo

Opis przedmiotu: Ochrona środowiska w transporcie

Opis przedmiotu: Ochrona środowiska w transporcie Opis przedmiotu: Ochrona środowiska w transporcie Kod przedmiotu Nazwa przedmiotu TR.SIS408 Ochrona środowiska w transporcie Wersja przedmiotu 2013/14 A. Usytuowanie przedmiotu w systemie studiów Poziom

Bardziej szczegółowo

Solsum: Dofinansowanie na OZE

Solsum: Dofinansowanie na OZE Solsum: Dofinansowanie na OZE Odnawialne źródło energii (OZE) W ustawie Prawo energetyczne źródło energii odnawialnej zdefiniowano jako źródło wykorzystujące w procesie przetwarzania energię wiatru, promieniowania

Bardziej szczegółowo

Lądowe elektrownie wiatrowe

Lądowe elektrownie wiatrowe Lądowe elektrownie wiatrowe F army wiatrowe stanowią przedsięwzięcia, które ze względu na swoją złożoność mogą oddziaływać na wiele elementów środowiska naturalnego. W związku z dynamicznym rozwojem energetyki

Bardziej szczegółowo

Pompy ciepła 25.3.2014

Pompy ciepła 25.3.2014 Katedra Klimatyzacji i Transportu Chłodniczego prof. dr hab. inż. Bogusław Zakrzewski Wykład 6: Pompy ciepła 25.3.2014 1 Pompy ciepła / chłodziarki Obieg termodynamiczny lewobieżny Pompa ciepła odwracalnie

Bardziej szczegółowo

Czym jest rozwój zrównowaŝony

Czym jest rozwój zrównowaŝony Rozwój zrównowaŝony Millenimacje Projekt jest współfinansowany w ramach programu polskiej pomocy zagranicznej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w 2010 r. www.polskapomoc.gov.pl Czym jest rozwój zrównowaŝony

Bardziej szczegółowo

KRYTERIA WYBORU PROJEKTÓW. Działanie 5.1 Energetyka oparta na odnawialnych źródłach energii

KRYTERIA WYBORU PROJEKTÓW. Działanie 5.1 Energetyka oparta na odnawialnych źródłach energii KRYTERIA WYBORU PROJEKTÓW Załącznik do uchwały Nr 1/201 Komitetu Monitorującego Regionalny Program Operacyjny Województwa Podlaskiego na lata 2014-2020 z dnia 22 lipca 201 r. Działanie.1 Energetyka oparta

Bardziej szczegółowo

Energetyczne rolnictwo i Mikrokogeneracja - kierunek dla Pomorza? Jan Kiciński Instytut Maszyn Przepływowych PAN Bałtycki Klaster Ekoenergetyczny

Energetyczne rolnictwo i Mikrokogeneracja - kierunek dla Pomorza? Jan Kiciński Instytut Maszyn Przepływowych PAN Bałtycki Klaster Ekoenergetyczny Energetyczne rolnictwo i Mikrokogeneracja - kierunek dla Pomorza? Jan Kiciński Instytut Maszyn Przepływowych PAN Bałtycki Klaster Ekoenergetyczny ŚWIAT NA ROZDROŻU? NASZE CZASY NIE MAJĄ SOBIE RÓWNYCH W

Bardziej szczegółowo

Globalne ocieplenie, mechanizm, symptomy w Polsce i na świecie

Globalne ocieplenie, mechanizm, symptomy w Polsce i na świecie Zmiany klimatyczne a rolnictwo w Polsce ocena zagrożeń i sposoby adaptacji Warszawa, 30.09.2009 r. Globalne ocieplenie, mechanizm, symptomy w Polsce i na świecie Jerzy Kozyra Instytut Uprawy Nawożenia

Bardziej szczegółowo

Energetyka, a odnawialne źródła energii.

Energetyka, a odnawialne źródła energii. Energetyka, a odnawialne źródła energii. DR INŻ.WIESŁAW GOLKA Wyższe ceny energii, zagrożenia dla bezpieczeństwa dostaw energii i zmiany klimatu Europy bezpośrednio dotyczą nas wszystkich. Energia stała

Bardziej szczegółowo

Nr 2 /2008 / 2009 grudzień, styczeń, luty. Szkoła Podstawowa nr 1 im. Polskich Noblistów w Twardogórze

Nr 2 /2008 / 2009 grudzień, styczeń, luty. Szkoła Podstawowa nr 1 im. Polskich Noblistów w Twardogórze Nr 2 /2008 / 2009 grudzień, styczeń, luty Szkoła Podstawowa nr 1 im. Polskich Noblistów w Twardogórze 1 Kwartalnik Ekologiczny Powstaje przy udziale uczniów : KOŁA PRZYRODNICZEGO KOŁA EKOLOGICZNEGO Pod

Bardziej szczegółowo

Mikro przedsiębiorstwo AGRO Energetyczne

Mikro przedsiębiorstwo AGRO Energetyczne Mikro przedsiębiorstwo AGRO Energetyczne Założenia organizacyjne Romuald Bogusz Członek Zarządu Polska Izba Gospodarcza Ekorozwój www.pige.org.pl, Otoczenie prawno-rynkowe nowej działalności Dyrektywa

Bardziej szczegółowo

Energia elektryczna w Polsce Raport: Energia elektryczna co wiemy o zielonej energii? grudzień 2012

Energia elektryczna w Polsce Raport: Energia elektryczna co wiemy o zielonej energii? grudzień 2012 Energia elektryczna w Polsce Raport: Energia elektryczna co wiemy o zielonej energii? Raport: partner Co merytoryczny: wiemy o możliwości zmiany patroni sprzedawcy medialni energii elektrycznej? grudzień

Bardziej szczegółowo

ZAPEWNIENIE PRAWIDŁOWEJ GOSPODARKI ŚCIEKOWEJ NA TERENIE AGLOMERACJI KRZESZOWICE - DORZECZE RUDAWY

ZAPEWNIENIE PRAWIDŁOWEJ GOSPODARKI ŚCIEKOWEJ NA TERENIE AGLOMERACJI KRZESZOWICE - DORZECZE RUDAWY ZAPEWNIENIE PRAWIDŁOWEJ GOSPODARKI ŚCIEKOWEJ NA TERENIE AGLOMERACJI KRZESZOWICE - DORZECZE RUDAWY Świat przyrody jest piękny, bardzo różnorodny i warto go takim zachować. Tymczasem człowiek swoimi bardzo

Bardziej szczegółowo

Gdzie zaczyna się OZE Energia odnawialna w rybactwie

Gdzie zaczyna się OZE Energia odnawialna w rybactwie Gdzie zaczyna się OZE Energia odnawialna w rybactwie Energia odnawialna uzyskiwana jest z naturalnych, powtarzających się procesów przyrodniczych Definicja rekomendowaną przez Międzynarodową Agencję Energetyczną

Bardziej szczegółowo

ZINTEGROWANA GOSPODARKA ODPADAMI KOMUNALNYMI WOJEWÓDZTWO ŚLĄSKIE MIEJSCOWOŚĆ TŁO PRZEDSIĘWZIĘCIA

ZINTEGROWANA GOSPODARKA ODPADAMI KOMUNALNYMI WOJEWÓDZTWO ŚLĄSKIE MIEJSCOWOŚĆ TŁO PRZEDSIĘWZIĘCIA ZINTEGROWANA GOSPODARKA ODPADAMI KOMUNALNYMI WOJEWÓDZTWO ŚLĄSKIE www.ruse-europe.org Efektywna gospodarka odpadami to zintegrowany system, który opiera się na zbieraniu, transporcie, odzysku i unieszkodliwianiu

Bardziej szczegółowo

PERSPEKTYWY ROZWOJU RYNKU OZE W POLSCE DO ROKU 2020

PERSPEKTYWY ROZWOJU RYNKU OZE W POLSCE DO ROKU 2020 F u n d a c ja n a r z e c z E n e r g e ty k i Z r ó w n o w a żo n e j PERSPEKTYWY ROZWOJU RYNKU OZE W POLSCE DO ROKU 2020 Cele Dyrektywy 2009/28/WE w sprawie promocji wykorzystania energii z OZE Osiągnięcie

Bardziej szczegółowo

Związek Pracodawców Warszawy i Mazowsza. Rola i zadania ZPWiM w Mazowieckiej Agencji Energetycznej

Związek Pracodawców Warszawy i Mazowsza. Rola i zadania ZPWiM w Mazowieckiej Agencji Energetycznej Związek Pracodawców Warszawy i Mazowsza Rola i zadania ZPWiM w Mazowieckiej Agencji Energetycznej Związek Pracodawców Warszawy i Mazowsza jest współtwórcą ruchu pracodawców w Polsce, działa od 1991r. Jako

Bardziej szczegółowo

OCEANY STELLA CHOCHOWSKA KL.1TH

OCEANY STELLA CHOCHOWSKA KL.1TH OCEANY STELLA CHOCHOWSKA KL.1TH Oceany światowe: Ocean Arktyczny Ocean Indyjski Ocean Atlantycki Ocean Spokojny Ocean Arktyczny Ocean Arktyczny jest bardzo ściśle monitorować na skutki zmian klimatycznych.

Bardziej szczegółowo

http://www.checiny.pl/asp/pliki/foto/mapa_polski.jpg 29.04.2016r.

http://www.checiny.pl/asp/pliki/foto/mapa_polski.jpg 29.04.2016r. Eko-Chęciny Ochrona klimatu w naszej okolicy (Gminie Chęciny) w ostatnich latach bardzo się rozwija. Coraz większa liczba osób wykazuje zainteresowanie ochroną środowiska zakładając ekologiczne kolektory

Bardziej szczegółowo

Naturalne i antropogeniczne zmiany klimatu

Naturalne i antropogeniczne zmiany klimatu Zmiany klimatu Naturalne i antropogeniczne zmiany klimatu Duża zmienność w przeszłości Problem z odzieleniem wpływów naturalnych i antropogenicznych Mechanizm sprzężeń zwrotnych Badania naukowe Scenariusze

Bardziej szczegółowo

RODZAJE ODNAWIALNYCH ŹRÓDEŁ ENERGII nadzieje i obawy

RODZAJE ODNAWIALNYCH ŹRÓDEŁ ENERGII nadzieje i obawy RODZAJE ODNAWIALNYCH ŹRÓDEŁ ENERGII nadzieje i obawy Dr inż. Aureliusz Mikłaszewski Dolnośląski Klub Ekologiczny Wałbrzych,22 maja 2015 ENERGIA NIEZBĘDNA DLA FUNKCJONOWANIA CYWILIZACJI Zawsze była potrzebna

Bardziej szczegółowo

Opracował: Rafał Górniak Gra symulacyjna Budujemy wiatraki

Opracował: Rafał Górniak Gra symulacyjna Budujemy wiatraki Gra symulacyjna Budujemy wiatraki Cele gry - poznanie interesów różnych grup społecznych, których dotyczy budowa farmy wiatrowej - poznanie/ lepsze zrozumienie zalet i wad elektrowni wiatrowych - rozwój

Bardziej szczegółowo

Analiza rynku pomp ciepła

Analiza rynku pomp ciepła Analiza rynku pomp ciepła Autor: Paweł Lachman - prezes Zarządu, Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła ("Czysta Energia" - 11/2014) W ostatnim czasie zauważalny jest rozwój rynku pomp ciepła,

Bardziej szczegółowo

Warszawa r.

Warszawa r. Warszawa 13.01.2016 r. Koncepcja ochrony klimatu Statystyka Statystyka zaludnienia Aktualne zużycie powierzchni, rolnictwo, dane zalesienia Zużycie energii Lokale mieszkalne, modernizacja Materiał kartograficzny

Bardziej szczegółowo

PERSPEKTYWY ROZWOJU ENERGETYKI W WOJ. POMORSKIM

PERSPEKTYWY ROZWOJU ENERGETYKI W WOJ. POMORSKIM PERSPEKTYWY ROZWOJU ENERGETYKI W WOJ. POMORSKIM podstawowe założenia Dąbie 13-14.06.2013 2013-06-24 1 Dokumenty Strategiczne Program rozwoju elektroenergetyki z uwzględnieniem źródeł odnawialnych w Województwie

Bardziej szczegółowo