Wiesław Kurtiak, pierwszy niekomunistyczny prezydent Słupska

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Wiesław Kurtiak, pierwszy niekomunistyczny prezydent Słupska"

Transkrypt

1 139GS12A Wiesław Kurtiak, pierwszy niekomunistyczny prezydent Słupska str. 7 KURIER S ŁUPSKI TYGODNIK BEZPŁATNY NAKŁAD EGZ. 10 CZERWCA 2010 R. NR 23 (30)/2010 ISSN Uwaga na żmije str. 3 Mieszkańcy osiedla Ryczewo żyją w ciągłym strachu. Ich posesje opanowują żmije. Niebezpieczne gady nie boją się ludzi do tego stopnia, że wygrzewają się nawet na schodach wejściowych do domów. Bliskie spotkania z pełzającymi gadami przeżywają każdego dnia mieszkańcy domów przy ul. Sportowej, Strumykowej i Cienistej. Ich domy znajdują się na obrzeżach miasta. - Żmije były już rok temu, ale w tym roku jest ich naprawdę bardzo dużo mówi Olga Wcisła, mieszkanka osiedla Ryczewo. - Pełzają po trawie, w krzakach. Nic sobie nie robią z naszej obecności. Po prostu strach dzieci wypuścić z domu na podwórko. Inni mieszkańcy opisują sceny mrożące krew w żyłach. Jeden z sąsiadów pani Olgi spotkał się ze żmiją, która wpełzła na płot, na wysokość twarzy i groźnie syczała. U innej osoby gady pływają w stawku. - Do mnie żmije podchodzą wprost pod drzwi mówi Teresa Kunicka. - Nie tak dawno wychodząc z domu zauważyłam jak jedna z nich w najlepsze wygrzewa się na moich schodach. Musiałam poczekać aż odpełznie. Scena się powtórzyła. Zdaniem mieszkańców, żmije lęgną się w wysokiej trawie koło strumyka. Teren idealnie się dla nich nadaje. Trawa na działce jest niekoszona od dłuższego czasu. Teren jest podmokły. - Jesteśmy bezradni twierdza mieszkańcy. - Żmije są pod ścisłą ochroną i nie możemy ich nawet przenieść w inne miejsce, nie mówiąc o bardziej drastycznych krokach. Tomasz Częścik Mieszkańcy Ryczewa boją się wychodzić z domu, dzieci samych nie puszczają na dwór, bo w wysokiej trawie mogą czaić się żmije. Na zdjęciu Teresa i Julia Kunickie, Kacper Wcisła i Dominika Konofał. Kandydaci ściśle tajni str. 4 Wygraj roczny kurs angielskiego str. 10 Maciej Kobyliński, Zbigniew Konwiński, Robert Kujawski, Krystyna Danilecka- Wojewódzka... - te nazwiska najczęściej pojawiają się na giełdzie potencjalnych kandydatów na prezydenta Słupska. Tylko prezydent Kobyliński ogłosił już oficjalnie start w wyborach samorządowych. Tymczasem wiele wskazuje, że wkrótce na liście kandydatów może pojawić się jeszcze jedna osoba. Ma być ona przedstawicielem frakcji, która przyjęła roboczą nazwę Obywatelskiego Porozumienia Samorządowego. Weź udział w konkursie, który organizujemy wspólnie ze szkołą języka angielskiego Helen Doron i wygraj roczny kurs języka angielskiego dla swojego dziecka. Wystarczy, że zbierzesz trzy kupony i przyniesiesz je do naszej redakcji, a twoje dziecko może się przez rok uczyć angielskiego w profesjonalnej szkole językowej. Słupskie place zabaw jakie są, dziecko widzi str. 14 Lato za kilkanaście dni. Place zabaw przed blokami zapełniają się dziećmi. Od kilku lat przybywa nowoczesnych drabinek, huśtawek, karuzel i zjeżdżalni. Czy nasze dzieci mają się gdzie bezpiecznie bawić? Sprawdziliśmy. Okazuje się, że ciekawych miejsc jest w mieście sporo. Najlepiej jest na nowych osiedlach, najgorzej w centrum miasta. Auto, motor, rower i w drogę str Lato za pasem wiele osób planuje dłuższe i krótsze wyjazdy. Przed podróżą warto przygotować auto, motor lub rower do drogi. Każdemu z tych środków lokomocji powinniśmy poświęcić trochę uwagi. Jeśli trzeba, należy udać się do mechanika, albo fachowca od rowerów, który sprawdzi, czy nasze pojazdy są sprawne. 594GS19A PROMOCJA

2 2 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Jadowity problem KOMENTARZ Aleksandra Christyniuk - Mieszkańcy słupskiego osiedla Ryczewo zaalarmowali naszą redakcję, że w okolicy ich domów pojawiły się żmije. Boją się o swoje i dzieci zdrowie. Próbowaliśmy sprawdzić, czy na tym terenie faktycznie są żmije czy też może niegroźne zaskrońce. Nie udało nam się natrafić na żadnego gada. Sprawą zainteresowaliśmy urzędników słupskiego ratusza i odpowiednie służby w Gdańsku. Dostaliśmy obietnicę, że specjaliści przyjadą na miejsce i sprawdzą, czy niepokój mieszkańców jest uzasadniony. Mam nadzieję, że na słowach się nie skończy i mieszkańcy otrzymają pomoc. Nawet jeśli okaże się, że alarm był przesadzony. W myśl zasady lekarzy lepiej zapobiegać niż leczyć - warto zachować ostrożność. W grę wchodzi przecież ludzkie zdrowie. Dyżur reportera Nasz dziennikarz Joanna Prokofiew czeka na sygnały i opinie Czytelników. tel Akademii Pomorskiej familijny sposób na promocję Uczelnia honoruje rodzinne studiowanie Akademia Pomorska wpadła na oryginalny sposób promocyjny. Chce doceniać rodzinne studiowanie. Katarzyna Praszczak specjalista do spraw promocji Akademii Pomorskiej w Słupsku - Wyróżnianie rodziców studentów, którzy wybrali naszą uczelnię i sami także studiowali na Akademii Pomorskiej, nie jest naszą metodą na przyciągnięcie do naszej s z k o ł y nowych studentów. W tej chwili uczy się u nas prawie sześć tysięcy żaków. Traktujemy to raczej jako sposób podkreślenia uczelni jako kultywującej rodzinną tradycję studiowania. Na razie jest to jeszcze bardzo świeża sprawa, dlatego zgłosiło się do nas dopiero kilka osób. Chcielibyśmy, by znalazło się ich jak najwięcej. Na pewno dyplomy i listy gratulacyjne otrzymają wszyscy, którzy się do nas zgłoszą. Nie wiemy jeszcze, kiedy mielibyśmy wręczyć wyróżnienia, bo czekamy na wszystkie zgłoszenia. Do tej pory zgłosiła się do nas kobieta, której troje dzieci uczy się na naszej uczelni, rodzice studenta, którzy oboje ukończyli Akademię Pomorską i dwie inne osoby. Rodzice studentów, którzy studiowali na Akademii Pomorskiej w Słupsku i których dzieci kontynuują tradycję studiowania w tej uczelni zostaną uhonorowani przez rektora Akademii listami gratulacyjnymi i dyplomami. Mówiąc prościej, wyróżnieni w ten sposób zostaną ci absolwenci uczelni, których dzieci także wybrały AP. Szkoła chce w ten sposób pielęgnować tradycję rodzinną w swoich murach. Uczelnia zastanawia się także nad tym, by dyplomy i listy gratulacyjne otrzymały studiujące na uczelni dzieci absolwentów. Tomasz Częścik Sebastian Zdończyk specjalista do spraw promocji Społecznej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania w Słupsku - Jesteśmy młodą uczelnią, działamy na rynku słupskim od kilku lat. Dlatego na razie nie planujemy podobnych kampanii promocyjnych. Trudno byłoby to zorganizować, bo rodzice naszych studentów kończyli inne uczelnie. Pomysł Akademii Pomorskiej uważam za trafiony. Takie akcje budują tożsamość szkoły, wzmacniają wizerunek placówki jako prorodzinnej. My staramy się pozyskać nowych studentów poprzez urozmaiconą ofertę edukacyjną. Dajemy im możliwość uczenia się na takich kierunkach, których w Słupsku jeszcze nie ma, jak logistyka i inżynierskie studia informatyczne. Nie wykluczamy, że za kilka, kilkanaście lat jednak, podejmiemy próbę kampanii promocyjnej w innym wymiarze. Póki co, nasi studenci mogą liczyć na atrakcyjne zniżki. Kreską Arkadiusza Szadkowskiego Baśnie o zapachu Bałtyku Jolanta Nitkowska-Węglarz autorka książki Bursztynowa Wróżka, która właśnie się ukazała Wydawca: Redaktor naczelny: Redaktor wydania: Redakcja: Sprzedaż reklam: Promocja: Kolportaż: Projekt graficzny: Druk: AG Media,ul. Braci Gierymskic Słupsk, tel a Arkadiusz Gryko Aleksandra Christyniuk tel kierownik redakcji, Aleksandra Christyniuk tel tel dyrektor Agencji Reklamowej AG Media Anna Pruszak tel specjalista ds. kolportażu Artur Sobolewski Bartosz Soiński kierownik studia graficznego Polskapresse Oddział Poligrafia ul. Połęż dańsk Za treść reklam Wydawca nie odpowiada. Redakcja nie zwraca tekstów nie zamówionych. W przypadku ich wykorzystania zastrzega sobie też prawo do ich skracania i redagowania. W maju w dwóch gminach - Damnicy i Kępicach można było zarobić zbierając ślimaki winniczki. Nie było jednak chętnych do tej formy zarobku. str. 9 GOŚĆ KURIERA - Co wyjątkowego jest w baśniach, że postanowiła pani do nich wrócić? - W baśniach jest zawarty cały świat, to co dobre, i to co złe. Jest w nich moralny porządek świata, którego w obecnej rzeczywistości coraz bardziej nam brakuje. Zło jest zawsze ukarane, a dobro zawsze nagrodzone. To jest siła baśni, która nie przemija i w takich pogubionych czasach, jak obecnie, ma wielką wartość. - Z jakiego terenu pochodzą zebrane przez panią baśnie? - Z obszaru pomiędzy wyspą Uznam i Mierzeją Łebską. To teren bardzo mi bliski, po którym przemieszczam się od 30 lat i który dobrze poznałam. Opowiadam baśnie, które albo kiedyś były znane, albo znane były nielicznym. Bardzo mi zależało, aby ustalić swoisty zespół motywów typowych dla Wybrzeża Bałtyku, gdzie związki z morzem ciągle się kłębią. Na tym terenie Bałtyk jest ciągle bardzo ważny - wpływa na to, jak ludzie żyją, co myślą, czego się boją. Książkę dedykuje swojemu zmarłemu mężowi, który był wilkiem morskim. Chciałam, aby pozostała pamięć po Nim i po Jego świecie. Stąd w książce tak wiele duchowego świata bliskiego ludziom morza - przesądów, zwyczajów, duchów i strachów. Cała książka ma zapach Bałtyku. - Znajdują się w niej również baśnie dla dorosłych. Czy to znaczy, że są atrakcyjne niezależnie od tego, ile mamy lat? - Jestem przekonana, że jest to książka dla czytelników w każdym wieku. Baśnie zawierają dwie warstwy - jedno przesłanie zostanie zrozumiane przez dla dorosłych, a co innego dostrzegą dzieci. A moja myśl była taka - większość baśni powinna być przeczytana przez dorosłych i opowiedziana dzieciom. Chciałabym, aby były to baśnie rodzinne, aby każdy czytelnik znalazł w nich coś dla siebie. Rozmawiała Roma Linke

3 MIASTO nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Urzędnicy sprawdzą, czy gady zagrażają ludziom Bliskie spotkania ze żmiją Urzędnicy miejscy obiecali, że zajmą się żmijami z osiedla Ryczewo. Przede wszystkim sprawdzą, czy są to faktycznie żmije, czy inne węże, często mylone z nimi. Jeśli będą to groźne żmije zygzakowate, sprawa może być trudna do rozwiązania. Alarm w sprawie gadów terroryzujących ulice Sportową, Strumykową oraz Cienistą podnieśli mieszkańcy tamtejszych domów. Słupszczanie czują się bezradni. Ich niem, w okolicy pojawiły zda- się niebezpieczne zne żmije zygzakowate. Jednak te ochronione gady są często mylone z innymi kami. - Przede wszystkim musimy sprawdzić, czy gatun- faktycznie są to żmije, czy inne zwierzęta mówi Maja Wawrowska z Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Słupsku. - Żmije są bardzo często mylone z innymi gadami, na przykład zaskrońcami. Z mojej wiedz wynika, że te tereny, o których mowa raczej nie powinny im sprzyjać do bytowania. W najbliższych dniach na miejsce mają pojechać fachowcy, którzy znają się na gadach. Jeśli okaże się, że są tam żmije zygzakowate, sprawa może się skomplikować, bo tych gadów nie wolno ruszać i przesiedlać w inne miejsca bez specjalnej zgody. Żmije są ściśle chronione, ale mogą zagrażać ludziom. Decyzję w sprawie ich przesiedlenia może podjąć jedynie regionalny dyrektor ochrony środowiska w Gdańsku. - Przede wszystkim trzeba faktycznie stwierdzić, czy to żmije mówi Małgorzata Kistowska, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska RDOŚ w Gdańsku. - Jeśli okaże Ukąszenie żmii nie powinno być niebezpieczne dla zdrowego człowieka. Żmija zygzakowata 4 osoby ugryzione przez żmiję trafiły w ubiegłym roku do słupskiego szpitala się, że są to żmije, trzeba sprawdzić, na ile zagrażają mieszkańcom. Zdarzało się, że przenosiliśmy całe gniazda żmij do rezerwatu. Mieszkańcy, którzy obserwują swoją okolice powinni wiedzieć, gdzie ono się znaj- duje. Gorzej jest, jeśli żmije się rozpełzną. Wówczas szansa na złapanie wszystkich jest nikła. Według pomorskich przyrodników, żmije na Zamieszkuje najczęściej na obrzeżach lasów, na terenach podmokłych. Żmije osiągają długość najczęściej do 70 centymetrów. Mają różne ubarwienie: brązowe, srebrzystoszare, żółte, oliwkowozielone, niebieskoszare, pomarańczowe, czerwonobrązowe lub miedzianoczerwone. Na grzbiecie ciemniejszy od barwy podstawowej widać charakterystyczny zygzak, czyli wstęga kainowa, której żmija zawdzięcza swoją nazwę. Śluby, wesela Komunie, Urodziny... Artykuły na każdą okazję. DECORATORIA DH ALEX (obok Podkowy) - I piętro - nr 18 naszym terenie są dosyć częstymi gadami. - W większości przypadków żmija zygzakowata faktycznie mylona jest z zaskrońcem, który jest od niej większy i ma żółte plamy za głową mówi Artur Kulwas ze Słowińskiego Parku Narodowego. - Jednak bywa często i tak, że człowiek zajmuje naturalne obszary występowania żmij, na przykład budując się na terenach podmokłych i rozlewiskach rzek. Zdaniem Kulwasa, ze żmijami trzeba obchodzić się ostrożnie. Ukąszenie może być szczególnie niebez- pieczne dla osób starszych, dzieci oraz chorych. Jad żmij uszkadza układ nerwowy, powoduje martwicę tkanek oraz zmniejsza krzepliwość krwi. Po ukąszeniu na skórze pozostają dwie charakterystyczne ranki po kłach. - Najczęściej żmije kąsają kończyny mówi Witold Jaciów, ordynator oddziału chirurgii ogólnej słupskiego szpitala. - Nasi pacjenci na nie nadeptują i wówczas są gryzieni w nogi lub w ręce podczas zbie- rania grzybów. Chorym podajemy specjalną suro- wicę antyjadową. Leczenie przeważnie jest łagodne. Nie pamiętam przypadku, żeby ktoś zmarł. Tomasz Częścik 886GS4A 173GS16A 1199GS1A Piątka karetka 11 3 Piątą supernowoczesną karetkę ma słupskie pogotowie. Specjalistyczny pojazd kosztował pół miliona złotych. Karetkę oznaczoną literą S przekazano stacji pogotowia wczoraj. Trzy miesiące opóźnienia dla szpitala Czekał 25 lat, poczeka kilka miesięcy To pewne. Nie uda się oddać do użytku słupskiego szpitala przed wakacjami. Wszystko przez konflikt w sprawie lądowiska dla helikopterów i nierozstrzygnięty przetarg na wyposażenie. Marszałek województwa ma jednak plan, jak rozwiązać problem. Wszystko wskazuje na to, że szpital przy ul. Hubalczyków zostanie oddany do użytku dopiero we wrześniu. Zakończenie inwestycji opóźnił m.in. spór o usytuowani lądowiska dla helikopterów. Mieszkańcy pobliskich domów jednorodzinnych protestują, że plac jest zbyt blisko ich posesji. Nie udało się także Nasze miasto wspólnie z regionem pomorskim będzie promować się na wystawie Expo, czyli największej imprezie turystycznej na świecie. Za udział trzeba jednak zapłacić. Prezentacja będzie miała miejsce na terenie Pawilonu Polskiego i odbędzie się we wrześniu 2010 r. Podczas prezentacji odbędą się cztery seminaria tematyczne, dotyczące walorów regionu oraz Gdańska, Gdyni, Sopotu i Słupska. - Celem projektu jest prezentacja potencjału gospodarczego i walorów turystycznych Pomorza w Chinach, a w jej efekcie doprowadzenie do wymiany gospodarczej i bardziej efektywnych kontaktów firm polskich i chińskich, zwiększenia liczby turystów chińskich odwiedzających nasz region mówi Malwina Noetzel z biura prasowego prezydenta Słupska. - Chcemy także zachęcić inwestorów z Chin do ulokowania kapitału w naszym mieście i województwie. - Przykład Koszalina pokazuje, że nawet tak odległe kraje, jak Chiny są zainteresowane inwestowaniem w Polsce, warto więc spróbować i zaprezentować naszą ofertę mówi Bartosz Gwóźdź- Sproketowski, dyrektor wydziału rozwoju miasta. - Zwłaszcza, że mamy atrak- rozstrzygnąć przetargu na wyposażenie placówki. Do przetargu nie stanął żaden oferent. Wicemarszałek województwa pomorskiego Leszek Czarnobaj twierdzi, że sprawa lądowiska leży w gestii miasta, ale Zarząd Województwa będzie chciał w niej także uczestniczyć. - Mamy już dwie propozycje rozwiązania tej sprawy mówi Leszek Czarnobaj, który w środę odwiedził słupski szpital. - Musimy jeszcze je przegłosować w zarządzie. Dopiero później będziemy rozmawiali ze stronami sporu. Pewne jest, że lądowisko tutaj musi być. Jak dodaje wicemarszałek, niebawem ma odbyć się drugi przetarg na sprzęt. toc Słupsk za wielkim murem W Chinach nas zobaczą cyjne tereny do inwestowania, choćby na trasie do Dębnicy Kaszubskiej. Za udział w Expo trzeba jednak zapłacić. Całkowita wartość projektu wynosi ponad milion złotych. Nasz udział powinien wynieść około 160 tysięcy złotych. Jednak realnie miasto zapłaci tylko nieco ponad 40 tysięcy, bo większość kosztów zrefundowana będzie ze środków unijnych - Uważam, że nie jest to duży wydatek i miastu na pewno się opłaci mówi Tomasz Rosiński, radny miejski z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. - Byłem w Chinach i wiem, że to państwo o ogromnym potencjale. Przy okazji na Expo jest cały świat. Pozostaje nam mieć nadzieję, że nasz udział w tej imprezie przyniesie korzyści. Podobnego zdania jest radna niezależna Krystyna Danielecka-Wojewódzka. - Chin jest coraz więcej u nas w Słupsku mówi radna. - Powstają sklepy, restauracje. Mamy w Chinach miasto partnerskie. Dlatego wydatek ponad 40 tysięcy nie jest duży za udział w Expo. Jednak nie powinien on ograniczyć się tylko do wywieszenia banerów. O udziale Słupska i przekazaniu na ten cel z kasy miasta wymaganej kwoty radni będą dyskutować podczas najbliższej sesji. toc

4 POWIATOWY KURIER S ŁUPSKI 4 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Nasze sprawy Fotel prezydencki kusi Kandydaci ściśle tajni Niebezpieczne miejsca na osiedlu Niepodległości Zbigniew Konwiński. Maciej Kobyliński. Zbigniew Rychły. Maciej Kobyliński, Zbigniew Konwiński, Robert Kujawski, Krystyna Danilecka- Wojewódzka... - te nazwiska najczęściej pojawiają się na giełdzie potencjalnych kandydatów na prezydenta Słupska. Tylko prezydent Kobyliński ogłosił już oficjalnie start w wyborach samorządowych. Tymczasem wiele wskazuje, że wkrótce na liście kandydatów może pojawić się jeszcze jedna osoba. Ma być ona przedstawicielem frakcji, która przyjęła roboczą nazwę Obywatelskiego P o r o z u m i e n i a Samorządowego. W jej skład mają wchodzić między innymi przedstawiciele słupskiej lewicy, ludowców, Stronnictwa Demokratycznego... - Trwają rozmowy z różnymi podmiotami partyjnymi, społecznymi, ze związkami zawodowymi... - mówi Sławomir Miluski, nieformalny rzecznik powstającego komitetu. - Sądzę, że w przyszłym tygodniu będziemy mogli 1045GS5A Robert Kujawski. Krystyna Danilecka- Wojewódzka podać dokładną datę podpisania porozumienia i utworzenia komitetu. Naszym głównym założeniem jest łączyć, nie dzielić. Słupsk jest miastem mocno podzielonym. My chcemy być za, nie przeciw. Przedstawiciele komitetu zamierzają wybrać swojego kandydata na prezydenta. Na giełdzie nazwisk jest kilka osób między innymi Zbigniew Rychły, były wiceprezydent Słupska. Według Sławomira Miluskiego w tej chwili nie można jeszcze mówić o kandydacie, który zostanie wystawiony przez komitet. - Kandydata chcemy wyłonić w sposób demokratyczny mówi Sławomir Miluski. - Przeprowadzimy wewnętrzne wybory,. Inni potencjalni kandydaci, poza Maciejem Kobylińskim, który od dawna zapowiada, że będzie starał się o reelekcję, na razie nie potwierdzają swojego startu w wyborach. - Decyzja podjęta zostanie dopiero po zakończeniu kampanii prezydenckiej mówi Robert Kujawski ze słupskiego PiS. - Mamy odpowiednie ciała statutowe, które wyłonią kandydatów. Odpowiedzi na temat swojej ewentualnej kandydatury nie udziela też, przynajmniej na razie, Zbigniew Konwiński z PO. Także Krystyna Danilecka Wojewódzka nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji. Tymczasem z sondażu wykonanego przez Pracownię Badań Społecznych w Sopocie na zlecenie Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Słupsku wynika, że gdyby wybory odbyły się dzisiaj sporą przewagę zarówno w pierwszej, jak i w drugiej turze wyborów zdobyłby Maciej Kobyliński. Drugie miejsce zająłby Zbigniew Konwiński a trzecie Robert Kujawski. Piotr Furtak 250GS15A Feralne pasy i skrzyżowanie Policja już dwa miesiące temu wnioskowała o likwidację pechowego przejścia. Na największym słupskim osiedlu nie brakuje feralnych miejsc. Członkowie Stowarzyszenia Aktywne Pomorze apelują do prezydenta miasta o poprawę bezpieczeństwa na pasach przez ulicę. Źle się dzieje także na skrzyżowaniu ulic Sołdka i Kotarbińskiego. Aktywne Pomorze postanowiło zająć się zebrą bez sygnalizacji świetlnej między osiedlem Niepodległości a dawnym Sezamorem. - Na tym przejściu, które stanowi skrót dla mieszkańców osiedla do Centrum Handlowego Jantar miało miejsce w ostatnich miesiącach kilka potrąceń, w tym jedno bardzo poważne pisze w oficjalnym piśmie do prezydenta Słupska Piotr Rachwalski, prezes Aktywnego Pomorza. - Przechodzenie Pomalowali szpital, by chorym dzieciom było raźniej Kolory pomogą wrócić do zdrowia Postaciami z bajek ozdobili ściany oddziału dziecięcego artyści ochotnicy ze Słupska. Prace trwały ponad miesiąc. W planach mają także pomalowanie korytarzy. Na pomysł akcji wpadł Paweł Wilkowski, mieszkaniec powiatu słupskiego. - Zobaczyłem przypadkiem, jak wygląda oddział dziecięcy w szpitalu w Białymstoku opowiada pan Paweł. - Ściany są kolorowe, ozdobione postaciami z bajek. Dzieciom przebywającym w szpitalu na pewno jest raźniej w takim otoczeniu, niż wśród białych, surowych ścian. Pomyślałem, że warto zorganizować coś takiego u nas. Dyrektor szpitala się zgodził, rozpoczęliśmy więc prace. Akcja nie udałaby się bez pomocy wielu osób i wsparciu sponsorów. - Wielka w tym zasługa Joanny Sobolewskiej, na tym przejściu to horror. Trudno znaleźć wolną chwilę, by bezpiecznie przejść przez cztery pasy ruchu drogi krajowej. Kierowcy tłumaczą się, że widzą dalsze światła sygnalizatorów przy zjeździe do Jantara i nie zwracają uwagi na wcześniejsze pasy. Nie widzą tego przejścia, mimo dobrego oznakowania. Rzecznik prasowy prezydenta Słupska twierdzi, że sprawa przejścia będzie rozwiązana w najbliższym czasie. - Istnieją dwie opcje mówi Mariusz Smoliński. - Przejście zostanie zlikwidowane, co może spotkać się z oporem mieszkańców lub zostanie dodatkowo zabezpieczone przez ustawienie dodatkowych lamp doświetlających pasy, jak ma to miejsce w innych punktach miasta. Rzecznik dodaje, że nie wchodzi w rachubę zbudowanie sygnalizacji świetlnej na Pomysłodawcy akcji liczą, że w takiej bajkowej scenerii łatwiej będzie dzieciom znieść trudy choroby. Na zdjęciu Małgorzata Kwaśny. tym przejściu. Według niego, inwestycja jest zbyt kosztowna. Dodatkowo tamowałaby ruch na niewielkim odcinku między rondem przy ul. 11 Listopada a zjazdem do centrum handlowego. Smoliński dodaje, że urząd zapyta o opinię w tej sprawie policję. Nam udało się dowiedzieć, że szef słupskiej drogówki już wczesną wiosną składał wniosek o likwidację tego przejścia. - Wydaje się, że jego likwidacja jest najlepszym wyjściem, dlatego taki wniosek złożyłem na przełomie marca i kwietnia mówi Marek Komodołowicz, naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego słupskiej policji. Pechowa zebra to nie jedyne miejsce na największym słupskim osiedlu o złej sławie. Feralne jest także skrzyżowanie ulic Sołdka i Kotarbińskiego. W ostatnich miesiącach odnotowano tam kilka kolizji. Dwie ostatnie miały miejsce w naszej dobrej znajomej dodaje Dariusz Ludwikowski, drugi z organizatorów malowania, na co dzień pracujący z Pawłem Wilkowskim. Ja i Paweł zaoferowaliśmy transport farb, posiłków i innych przedmiotów do szpitala, szukaliśmy sponsorów, a właśnie Asia, malarka, skrzyknęła i zachęciła ludzi do wspólnego malowania. Prace trwały codziennie po siedem, osiem godzin. Do malowania przyłączali się nie tylko malarze amatorzy, ale też licealiści i studenci ze Słupska. Kiedy miniony weekend. W każdym przypadku jeden z kierowców biorących udział wymuszał pierwszeństwo. Wyjeżdżając od strony Mc Dolandsa i stacji paliw trzeba trochę się wysunąć, żeby zobaczyć co się dzieje mówi młodszy aspirant Robert Czerwiński, p.o. rzecznika policji. Możliwe, że kierowcy po prostu nie widzą, co się tam dokładnie dzieje. Marek Komodołowicz twierdzi, że to skrzyżowanie nie różni się od innych w mieście. Po prostu uważam, że kierowcy tam za szybko najeżdżają i przystępują do manewru włączenia się do ruchu na głównej drodze mówi naczelnik drogówki. Nie mniej jednak dokładnie się temu skrzyżowaniu przyjrzymy. Jeśli stwierdzimy wady, będziemy wnioskować o ich usunięcie. Tomasz Częścik odpoczną po miesiącu intensywnych prac, chcą pomalować jeszcze korytarze szpitala. - Materiałów powinno wystarczyć zapowiada Paweł Wilkowski. Joanna Prokofiew

5 Reklama nr 23 (30) 10 czerwca GS7A 5 8GS9A 399GS2A

6 6 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 POWIATOWY KURIER S ŁUPSKI Nasze sprawy Jest szansa na klasę pilotażu w jednej ze szkół Sztuka latania Jest szansa, że za półtora roku w jednej ze słupskich szkół ponadgimnazjalnych będzie można uczyć się pilotażu. Takie plany ma dwóch słupskich biznesmenów. - Gdyby nie to, że nie możemy już korzystać z lotniska w Redzikowie, klasa, w której młodzi ludzie mogliby uczyć się pilotażu niewielkich awionetek najprawdopodobniej już mogłaby istnieć mówi Andrzej Opaliński, jeden z inicjatorów przedsięwzięcia. - W przyszłości uczniowie jednej ze słupskich szkół mogliby uczyć się latania na bazie samolotów, które posiadamy w Pałowie w gminie Postomino. Oprócz przedmiotów, których uczą się uczniowie innych szkół ponadgimnazjalnych, oni mieliby dodatkowo takie, jak nawigacja czy meteorologia. Kończąc szkołę mogliby zdawać licencję na pilotów niewielkich samolotów. Według przedsiębiorcy, koszt takich podniebnych lekcji wcale nie byłby bardzo duży. - Aby zrobić licencję trzeba wylatać 20 godzin dodaje Andrzej Opaliński. - Nasze awionetki nie potrzebują zbyt dużo paliwa koszty nie byłyby więc zbyt duże. Prowadziliśmy już na ten temat pierwsze rozmowy i wiemy, że utworzenie takiej klasy w Słupsku byłoby możliwe pod warunkiem, że będziemy mieli dobrze przygotowaną bazę do nauki praktycznej. Myślę, że byłaby to atrakcyjna forma zdobycia dodatkowych umiejętności przez młodych ludzi. Piotr Furtak Kampania prezydencka nad Słupią Kto przyjedzie, a kto nie Wbrew wcześniejszym spekulacjom 10 czerwca nie przyjedzie do Słupska Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jest natomiast szansa na to, że do miasta nad Słupią zawita w przyszłym tygodniu. - Jeśli prezes Kaczyński będzie w przyszłym tygodniu w Trójmieście być może pojawi się na chwilę również w Słupsku mówi Robert Kujawski ze słupskiego PiS. - Szanse na to są jednak coraz mniejsze. Kto kogo poprze Wszyscy ludzie Komorowskiego Mało prawdopodobne aby w Słupsku pojawił się Bronisław Komorowski, kandydat PO. - Bronisław Komorowski pełni obowiązki prezydenta i w tej chwili jego oczy są skierowane głównie na tereny dotknięte przez powódź mówi Zbigniew Konwiński, poseł PO. - Chcielibyśmy, aby odwiedził Słupsk, pan Komorowski bardziej niż wyborami zajmuje się jednak powodzią. Piotr Furtak Słupski basen bez przecieków będzie remont Popływamy dopiero we wrześniu 905GS5A 704GS10A Kolejny remont czeka słupską pływalnię. W okresie od lipca do września zaplanowano kilkanaście napraw. Na ich realizację basen ma zaledwie pięć tysięcy złotych. Generalnego remontu wymaga między innymi duża niecka. - Niecka przecieka w wielu miejscach tłumaczy Mariusz Adamkiewicz, kierownik pływalni. - Musimy połatać i posklejać wszystkie dziury w foli wyściełającej. To sprawa priorytetowa. Woda leci także z popękanych rur i przewodów w maszynowni. Pracownicy czekają na ekspertyzę i dopiero wtedy przystąpią do napraw. Wiadomo, że rury w wielu miejscach będą wymagały spawania. Koszt tegorocznego remontu podniesie także ogólna wymiana pomp przepompowujących wodę z basenu. - To dla nas bardzo ciężki rok pod względem finansowym mówi Adamkiewicz. - Remont musi zamknąć się w pięciu tysiącach złotych. Żeby obniżyć koszty, większość napraw wykonają nasi konserwatorzy. Dzięki temu zapłacimy tylko za materiały. Jeśli wystarczy pieniędzy, odświeżeniu zostaną poddane ściany. Farba łuszczy się w wielu miejscach, dlatego będzie trzeba wybrać, które pomieszczenia najbardziej wymagają odnowienia. Na pewno jako pierwsze pod pędzel pójdą szatnie. - Chcemy, żeby w kolejnym sezonie basen wyglądał ładnie i czysto. Nasi klienci muszą się tu dobrze czuć mówi Mariusz Adamkiewicz. - Jeśli pieniędzy na bieżące remonty zabraknie, to będziemy ich szukać na zewnątrz. Słupski basen każdego roku w okresie letnim przechodzi remont. W tym czasie pływalnia jest zamknięta dla klientów. Także w tym roku pływacy będą zażywać kąpieli tylko do końca czerwca. Basen ponownie otworzy swoje podwoje z początkiem roku szkolnego. Agnieszka Lademar Prezentacja komitetu poparcia dla Bronisława Komorowskiego. Ponad dwadzieścia osób wchodzi w skład Słupskiego Honorowego Komitetu Poparcia Kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego. Wśród nich znaleźli się między innymi samorządowcy, przedsiębiorcy, artyści i sportowcy. Warto zaznaczyć, że na liście nie ma działaczy Platformy Obywatelskiej z rejonu słupskiego. - Uznaliśmy, że to oczywista oczywistość, że popierają oni Bronisława Komorowskiego mówił podczas prezentacji członków komitetu Zbigniew Konwiński, poseł PO. Kto zatem znalazł się w komitecie? Na liście jest wiele znanych nazwisk. Warto wymienić chociażby Annę Bogucką Skowrońską, Mariusza Chmiela, Krystynę Danilecką Wojewódzką, Jana Huruka, Pawła Kryszałowicza, Leszka Kulińskiego, prof. Leszka Kułakowskiego, Annę Sobczuk Jodłowską, Ryszarda Stusa czy prof. Zygmunta Szultkę. - Doskonale pamiętam Bronisława Komorowskiego jako członka drużyny Tadeusza Mazowieckiego mówiła Krystyna Danilecka Wojewódzka. - To człowiek, który nigdy nie zmieniał twarzy. Zawsze jest człowiekiem jednakowym, a ja takiego prezydenta chciałabym mieć. Niektórzy z członków komitetu po raz pierwszy ujawnili swoje preferencje polityczne. Do tej pory wiele rzeczy nie zostało zrobionych nie dlatego, że było złych dla kraju, ale dlatego, że zostało podanych z niewłaściwej strony mówił Paweł Kryszałowicz. - Dlatego zdecydowałem się na poparcie kandydata, który w mojej ocenie będzie człowiekiem, dla którego najważniejsze jest dobro kraju. Dwa tygodnie temu Honorowy Komitet poparcia Jarosława Kaczyńskiego zaprezentowała posłanka PiS Jolanta Szczypińska, która jest jego szefową. W tym komitecie także znalazło się wielu znanych słupszczan. Piotr Furtak

7 POWIATOWY KURIER S ŁUPSKI Wywiad nr 23 (30) 10 czerwca Pierwszy niekomunistyczny prezydent Słupska wspomina rządy w mieście sprzed 20 lat Po zachwycie wolnością trzeba się jej było nauczyć Rozmowa z Wiesławem Kurtiakiem dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich, pierwszym niekomunistycznym prezydentem Słupska - 20 lat temu, 27 maja 1990 roku 45 radnych Słupska wybrało pana na pierwszego niekomunistycznego prezydenta miasta. Były to pierwsze wolne wybory. Był pan wtedy bardzo młodym, 29-letnim człowiekiem, spoza Słupska, działaczem Solidarności. Uzasadniając pana kandydaturę przed radnymi Edward Zielonka powiedział to człowiek spoza układu. Jak wspomina pan tamte dni? - Rok 1990 to był czas swoistego pospolitego ruszenia. Każdy był zachwycony demokracją, wolnością. Szukano ludzi, którzy byli związani z tworzeniem tej demokracji. Ja byłem człowiekiem, który trafił do Słupska z zewnątrz, byliśmy z żoną po Politechnice Szczecińskiej. Zaczęliśmy pracować w Słupskim Przedsiębiorstwie Budownictwa Ogólnego, ja jako zastępca kierownika budowy. Tam też zajmowałem się sprawami pracowniczymi, działałem w Solidarności. Kiedy doszło do pierwszych wolnych wyborów, z ramienia naszego zakładu wytypowano mnie do jednego z kół wyborczych. To były początki administracji samorządowej, wprowadzono wtedy samorządy. Zaproponowano mi, na fali pierwszych dni wolności, prowadzenie naboru do kół solidarnościowych. Szefem Solidarności w mieście Po pierwszym zachwycie wolnością przyszedł czas na zderzenie z rzeczywistością. A to nie było łatwe. był Edward Muller. Potem zostałem radnym miejskim. Wówczas władzę wykonawczą w mieście sprawował pięcioosobowy Zarząd Miasta, jego przewodniczącym był prezydent. Tę funkcję powierzono mi, jako młodemu człowiekowi, nieunurzanemu w układy. - Radni, a było ich 20 lat temu aż 45, wybrali pana niemal jednogłośnie. Niespełna 30-letniego inżyniera, nie-słupszczaina? - Byłem bardzo młodym człowiekiem, nie bałem się wyzwań. Poddano mnie próbie głosowania, pamiętam, że większość radnych była za mną. 44 głosów za, jeden wstrzymujący się. Kiedy rozpocząłem pracę, okazało się, że nie jest taka prosta, jak by się mogło wydawać, jak wszyscy zakładaliśmy. - Co was wszystkich najbardziej zaskoczyło, z czym przyszło wam się zmierzyć? - Urząd Miasta funkcjonował przed 1990 rokiem w innych strukturach, trzeba go było dostosować do nowych warunków i nowej ustawy o samorządzie. Radni, Zarząd Miasta z prezydentem na czele mieli mieć od teraz nowe kompetencje i nowe zadania. Prezydent miasta nie odpowiadał jednoosobowo za politykę ekonomiczną, rozwój miasta, nie kreował tej polityki. Rządził pięcioosobowy Zarząd. W jego skład oprócz prezydenta wchodzili wiceprezydenci: Ryszard Kubacki i Ryszard Wojtkowiak. W zarządzie była Teresa Krasowska, Zbigniew Wiczkowski. Decyzje podejmowaliśmy na zasadzie demokratycznego głosowania, gdy do niego dochodziło, wówczas każdy miał swoją wizję, swoje pomysły. Trudno było przeforsować swoje zdanie, pójść jednym torem. Ta odpowiedzialność za miasto się rozmywała. - Dzisiaj prezydent miasta tworzy niejako jednoosobowy Zarząd Miasta, kreuje tę politykę, jednak nie rządzi samodzielnie. Ma więcej instrumentów, jednak to Rada Miasta zatwierdza jego pomysły, może je zmieniać, odrzucać, mieć własne koncepcje, wnosić własne projekty uchwał. - Dziś prezydent ma o wiele większe możliwości niż przed 20 laty i bardziej realną władzę. Ponosi też większą odpowiedzialność. Ma bardziej komfortową sytuację. Jednoosobowo jest członkiem Zarządu Miasta, może kreować jego politykę ekonomiczną, gospodarczą, oświatową, promocyjną, w każdej dziedzinie. 20 lat temu było bardzo trudne. Każdy z pięciu członków zarządu rwał się do współdecydowania, jedna, spójna wizja rozwoju gdzieś się po drodze rozmywała. Władza wykonawcza była wieloosobowa, to mi się kojarzyło z rządzeniem kolektywnym słusznie minionej epoki. Ustawa o samorządzie terytorialnym była niedopracowana, nie wyznaczała dokładnie odpowiedzialności prezydenta. Obarczała go odpowiedzialnością medialna, przed mieszkańcami, ale rozmywała odpowiedzialność merytoryczną, rzeczową za konkretne działania. Sama Rada Miasta liczyła 45 radnych, to zbyt dużo na Słupsk. Była to pierwsza kadencja, każdy z nas się uczył demokracji. Niektórzy myśleli nareszcie mogę rządzić, forsować swoje pomysły. Dziś, jeśli prezydent ma poparcie w Radzie Miasta, to układ jest idealny bo mogą razem kreować całą politykę. Jeśli w radzie przeważa opozycja, to są problemy, wynikające chociażby z uzasadnienia, co w pierwszej kolejności jest ważne. Prezydent chce kreować swoje pomysły i za nie odpowiadać, a radni mogą te pomysły blokować. Uważam, że dobry prezydent musi mieć wizję rozwoju swego małego królestwa. Jest on wybierany w wyborach bezpośrednich, z udziałem mieszkańców, 20 lat temu był wybierany przez grupę radnych. Dziś ma mandat i kredyt zaufania od wyborców. - Był pan najmłodszym w historii prezydentem Słupska, kilka lat po studiach, z głową pełną pomysłów. Jak pan sam mówi, odważnym. Co więc nie wyszło, że po półtora roku zrezygnował pan z prezydentury? - Dziś trudno po latach mówić o konkretnych przyczynach mojej rezygnacji. Były różnego rodzaju naciski, członkowie zarządu mieli swoje ambicje polityczne, ja byłem młody, także miałem swoją wizję, pomysły, przy realizacji których natrafiałem na opór. Wiele rzeczy było do zrobienia porządkowanie życia miasta, komunalizacja, przejmowanie mienia, zapraszanie biznesmenów do inwestowania w mieście. Na przykład kwestia zakładu produkcji frytek, Farm Frites, które moim zdaniem powinny być zlokalizowane na obrzeżach miasta. Władze, które nastały po mnie z prezydent Teresą Krasowską uznały, że smród frytek nie jest nam potrzebny i Farm Frites przeniosło się do Lęborka. Ja byłem zwolennikiem zatrzymania ich w Słupsku, dziś mielibyśmy miejsca pracy, pieniądze dla budżetu z podatków. Byłem też zwolennikiem budowy nowego wysypiska śmieci i spalarni, te projekty zostały zepchnięte na późniejsze lata. Kilka podejść, prób, zniechęciło mnie do dalszej pracy na tym stanowisku. Poza tym były wewnętrzne tarcia, kierowane ambicjami. Nie chcąc przeszkadzać niektórym osobom, zostawiłem miasto do rządzenia tym, którzy tego tak bardzo chcieli. Poprosiłem radnych o przyjęcie mojej rezygnacji. Na drugim głosowaniu zostało to przyjęte lat to dużo. Zaczynał pan karierę w samorządzie jako bardzo młody człowiek i od bardzo wysokiego stanowiska. Piękna, solidarnościowa przeszłość, działalność w Niezależnym Związku Studentów. Dziś jest pan sympatykiem Lewicy. Diametralna zmiana poglądów. - Moja działalność zaczęła się, gdy Służba Bezpieczeństwa chciała wchodzić na teren akademików na Politechnice Szczecińskiej. Mieliśmy z tego powodu problemy, m.in. listy wilcze. W Słupsku działałem w Solidarności, nigdy się jej później w swoim późniejszym życiu zawodowym nie wyrzekłem. Z czasem, w nowych miejscach pracy wielokrotnie miałem możliwość rozmowy z osobami związanymi z SLD, których poglądy uznałem za wartościowe, wizje rozwoju miasta jasne, realne i twórcze. Uznałem, że mogę spróbować z tymi ludźmi współpracować i zostałem sympatykiem SLD. Później tragedia w rodzinie, choroba dziecka uniemożliwiły mi pracę na tym polu. W związku z tym zrezygnowałem z działalności politycznej. - Za kilka miesięcy kolejne wybory prezydenckie w mieście. Na razie znamy nazwisko jednego kandydata prezydenta Macieja Kobylińskiego. Domyślamy się jednak, że jego konkurentami mogą być Zbigniew Konwiński z PO, Robert Kujawski z PiS, Krystyna Danilecka-Wojewódzka, czy Zbigniew Rychły. Do kogo jest panu najbliżej? - Nie namówi mnie pani do deklaracji, na kogo będę głosował. Będę patrzył na program wyborczy, który przedstawią kandydaci. Na razie czytelne i jasne są dla mnie poglądy Macieja Kobylińskiego. On już dawno określił swój kierunek działania na temat przyszłości miasta i te poglądy cenię. Inni kandydaci się nie zdeklarowali co do startu w wyborach, możemy się tylko domyślać, kto zechce wziąć w nich udział. Programu i wizji miasta tych osób nie znam, nie mogę się więc na ten temat wypowiadać. A ponadto mieszkam poza Słupskiem, więc nie będę mógł brać udziału w głosowaniu. Rozmawiała Aleksandra Christyniuk 205GS3A

8 8 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Jak szkoły integracyjne walczą z barierami dla osób niepełnosprawnych Windą do edukacji Prawie rok minął od podjęcia uchwały, dzięki której w nazwach kilku słupskich szkół pojawił się człon z oddziałami integracyjnymi. Czy po roku szkoły integracyjne są bardziej przyjazne dla uczniów niepełnosprawnych? Platforma wjazdowa na schodach przy głównym wejściu zabezpiecza potrzeby mojej szkoły mówi Lech Raś, dyrektor Gimnazjum nr 4 z oddziałami integracyjnymi. Największym problemem, z którym boryka się każda szkoła integracyjna są schody. Dyrektorzy mają na nie różne sposoby. Plan zajęć, już na początku roku szkolnego, jest układany pod uczniów niepełnosprawnych ruchowo. Lekcje odbywają się na parterach. - Zorganizowałem w bibliotece pięć stanowisk komputerowych i pięć klas dydaktycznych mówi Lech Raś, dyrektor Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 4. - Platforma wjazdowa na schodach przy głównym wejściu zabezpiecza potrzeby mojej szkoły. Wiele problemów można rozwiązać własnymi siłami. Jednak inne szkoły nie mają tyle szczęścia. W Zespole Szkół Ogólnokształcących z Oddziałami Integracyjnymi nr 3, żeby dostać się do biblioteki trzeba pokonać dwa piętra. Wózki inwalidzkie są tam wnoszone. - Kiedy zwiększa się liczba osób niepełnosprawnych, zwłaszcza tych, które poruszają się na wózkach inwalidzkich bądź poruszają się o kulach, to potrzebna jest winda wzdycha Mariusz Barański, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących z Oddziałami Integracyjnymi nr 3 w Słupsku. - Gdybyśmy ją mieli, kilkoro naszych uczniów miałoby szansę na prawdziwe korzystanie z biblioteki, czytelni czy pracowni informatycznej. Sale są na pierwszym i drugim piętrze. Szkoła przygotowała kosztorys wybudowania szybu windowego i zamontowania dźwigu, ale projekt trafił do szuflady. Z powodu braku pieniędzy widoków na taki luksus na razie ma. Dyrektor Wydziału Oświaty zapewnia, że miasto prowadzi działania na rzecz szkół z uczniami niepełnosprawnymi. - Bariery staramy się likwidować na bieżąco twierdzi Bogdan Leszczuk, dyrektor Wydziału Oświaty UM w Słupsku. - W szkołach, które nie są przystosowane, ale prowadzą klasy integracyjne, zajęcia odbywają się na niskich kondygnacjach. Szykujemy toalety dla dzieci niepełnosprawnych. Działamy na tym polu od paru lat, dlatego nic nas nie zaskakuje. W Słupsku funkcjonują cztery przedszkola integracyjne, tyle samo szkół podstawowych, dwa gimnazja z oddziałami integracyjnymi, jedno liceum oraz Specjalny Ośrodek Szkolno- Wychowawczy. Agnieszka Lademan Rewitalizacja Traktu Książęcego w Słupsku znalazła się na na liście wniosków priorytetowych, które są rekomendowane do dofinansowania w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego W o j e w ó d z t w a Pomorskiego. Dzisiaj listę wniosków, które dofinansowanie dostaną zatwierdziłć ma Zarząd Województwa Pomorskiego. Co ciekawe, słupski projekt rewitalizacji Traktu Książęcego został wyżej oceniony niż cztery gdańskie projekty na rewitalizację Letnicy, Dolnego Miasta, Dolnego Wrzeszcza i Nowego Portu. - Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że uzyskaliśmy najwięcej punktów mówi Bartosz Gwóźdź-Sproketowski, dyrektor Wydziału Rozwoju Urzędu Miasta w Słupsku. Pierwsze przetargi na inwestycję, wartą ponad 47 mln zł, będą ogłaszane Nasze sprawy Ponad 30 mln zł dofinansowania z UE Trakt Książęcy już dziś Rewitalizacja Traktu Książęcego już w czerwcu. Ma być zakończona w trzecim kwartale 2012 r. - Jeśli udałoby się nam zaoszczędzić w budżecie trochę pieniędzy, chcielibyśmy zakończyć ją wcześniej dodaje Sproketowski. Słupski ratusz złożył w ostatnim czasie kilka wniosków o dofinansowanie miejskich inwestycji. Z Regionalnego Programu Operacyjnego ratusz stara się o dofinansowanie programu zakładającego wyposażenie nauczycieli gimnazjów w laptopy, dzięki czemu mogliby prowadzić tzw. e-dzienniki, czyli dzienniki elektroniczne. Z tego samego programu władze miasta liczą na dofinansowanie kupna i montażu lamp słonecznowiatrowych na cmentarzu oraz w ramach programu Innowacyjna gospodarka opracowania dokumentacji dla terenów inwestycyjnych przy ulicy Westerplatte. ach W ramach projektu planuje się: odnowienie kamienic przy ul. Wojska Polskiego, Niedziałkowskiego oraz Krasińskiego. Zagospodarowanie otoczenia, ciągów pieszych, parkingów, dojazdów, ścieżek, zieleni, nawierzchni, trawników, małej architektury. Przebudowę przejścia podziemnego pod ulicą Anny Łajming; drogi i deptaka przy ulicy Wojska Polskiego; Skweru im. Pierwszych Słupszczan. Rozbudowę Teatru Rondo, Pracowni Ceramicznej, budowę sceny letniej, Centrum Organizacji Pozarządowych i Ekonomii Społecznej wraz z wyposażeniem, ośrodka sportoworekreacyjnego przy ZSP nr GS2A 1188GS1A Siedmiolatek uratował szczeniaki Konrad nie bał się pomóc 1116GS5A 1153GS2A Siedmioletni Konrad uratował życie dwóm szczeniakom, które ktoś pozostawił na pewną śmierć. Trzy inne nie przeżyły w reklamówce wypełnionej wodą. Zwyczajne czerwcowe popołudnie przy jednym z bloków przy ulicy Lelewela. Dzieciaki bawią się na podwórku, co chwilę przechodzą też dorośli. Ale nikt z nich zwrócił uwagi na piski dobiegające z pozostawionej przy śmietniku reklamówki. Tylko siedmioletniego Konrada Tarasiewicza, ucznia dwójki coś tknęło. Gdy zajrzał do torby zobaczył w niej pięć jeszcze ślepych szczeniaków. Dwa udało się uratować. Zwyrodnialec, który zostawił szczeniaki przy śmietniku wykazał się Konrad ze szczeniakami. okrucieństwem. Zanim włożył psy do torby, wypełnił ją wodą, aby zwierzęta się utopiły. Dla trzech z nich pomoc przyszła za późno. - Byłam w szoku, gdy zobaczyłam te psiaki - mówi pani Emilia, mama Konrada. W głowie się nie mieści, że ludzie dopuszczają się takiego bestialstwa. Jestem dumna z syna, że właśnie tak się zachował. Musieliśmy się nimi zająć, bo schronisko dla zwierząt nie chciało ich zabrać. Powiedzieli mi, że nie mają suki, która je wykarmi. Ocalałymi pieskami mama Konrada opiekuje się na zmianę z sąsiadką, która już zdecydowała się jednego z nich przygarnąć. O znalezisku poinformowano Straż Ochrony Zwierząt. - Ten chłopiec uratował im życie mówi Renata Cieślik, komendant SOZ. - Takiego zachowania uczymy dzieci podczas spotkań, które organizowaliśmy w słupskich szkołach. man

9 OKOLICE 99 Nowa biblioteka w Duninowie W Duninowie w gminie Ustka powstała nowa biblioteka. Cała inwestycja kosztowała 795 tys. zł. Co ważne 488 tys. zł dofinansowania na ten cel gmina Ustka otrzymała z Programu Odnowy Wsi. n r 23 ( 30 ) 10 czerwca Nie było chętnych na zarobek na winniczkach Winniczki, przysmak Francuzów, to pełzające monety. W Polsce od kilku lat można je zbierać na cele jadalne. Zbierając je można zarobić dziennie nawet 50 złotych. W powiecie słupskim sezon na ślimaki już się zakończył. Zainteresowanie tą formą zarobku było jednak zerowe. takiego skupu do nas się nie zgłosił. Panie z Wydziału Ochrony Środowiska twierdzą, że wiele lat temu taka inicjatywa była podejmowana w Łebieniu. Podobna sytuacja jest w gminie Kępice. Niegdyś budzący spore zainte- Zbieraniem i sprzedawaniem winniczków do skupów nie może trudnić się każdy. Mając na uwadze ochronę ślimaka w jego środowisku naturalnym, nadmierną eksploatację oraz stan jego populacji w naszym województwie zgodę na pozyskiwanie winniczków otrzymało kilkadziesiąt gmin. W powiecie słupskim na ślimakach mogą zarobić mieszkańcy gmin Damnica i Kępice. W pierwszej z nich prawdopodobnie nikt pomysłu nikt nie podchwycił. Rzeczywiście Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała naszej gminie zgodę na pozyskiwanie winniczków przyznaje Paweł Lewandowski z Urzędu Gminy w Damnicy. Jednak nikt chętny do założenia resowanie zajęcie przyciąga obecnie niewielu chętnych. Czy ktoś w naszych gminach trudnił się tym zajęciem będzie wiadomo w połowie czerwca. Decyzje spływają do nas dopiero po 31 maja twierdzi zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku. Na chwilę obecną nie posiadamy takich danych. Winniczki to pełzające monety. Cena kilograma ślimaków, czyli około 40 mięczaków, w skupach oscyluje między 80 gr a dwoma złotymi. Przeciętny zbieracz może zarobić dziennie około 50 złotych. Jednak musi spełnić określone warunki. Ślimak musi być odpowiedniej wielkości, Fot. APR SAS Ślimak pokazał figę mieć całą skor u p kę, bo one też są sprzed a w a ne i być ż y w y. W Polsce można zbierać winniczki, których średnica muszli przekracza Winniczek, kapka masła czosnkowego i odrobina sera. Tak przygotowanego ślimaka włóż do piekarnika i piecz przez pięć minut to przepis na prawdziwie francuską potrawę z polskich komponentów. W tym roku 150 ton winniczków z Pomorza trafi na obiadowe talerze. 146GS16A t r z y centym e t r y. Ponadto należy przestrzegać praw właścicieli i użytkowników terenu. Ważnym warunkiem jest termin zbierania mięczaków. Mimo że ślimaków jest dużo, zarobek jest krótki. Sezon na winniczki trwa tylko miesiąc od pierwszego do 31 maja. Później ślimaki mogą spać spokojnie. Zjedzenie im nie grozi, bo zaczyna się dla nich okres ochronny. Droga ślimaka z krzaczka do talerza jest długa. Najpierw mięczaki trafiają do małych skupów. Stamtąd są przewożone do prze- twórni, gdzie są wielokrotnie myte i sparzane, dzięki czemu mięso oddziela się od skorupki. Trzeba to robić w odpowiednim momencie, tuż po sparzeniu. W przeciwnym razie mięso źle się oddzieli i pozostanie w skorupce. Smakiem polskich winniczków delektują się głównie francuscy smakosze. Nasz kraj jest głównym eksporterem tych ślimaków. Ślimak winniczek występuje w Europie południowo-wschodniej i centralnej. W Polsce pospolity niemal na całym niżu oraz pogórzu, w górach rzadszy. Zamieszkuje obszary o dużej wilgotności, lasy, parki, ogrody. Żywi się świeżymi liśćmi, stąd często uważany za szkodnika ogrodów. Zimuje w ściółce, ukryty pod roślinnością. Kontakt: , Agnieszka Lademan 678GS6A

10 10 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Okolice Lampy solarne są coraz popularniejsze Morskie opowieści Marcin Barnowski dziennikarz, historyk I stała się jasność Aż 24 lampy zasilane energią słoneczną zamontowano w gminie Słupsk. Lampy stanęły w miejscach, gdzie pociągnięcie instalacji energetycznej byłoby zbyt kosztowne. Dla gminy jest to oszczędność czasu i pieniędzy. Lampy rzucają światło na tereny parkowe i drogi między innymi w Swołowie, Redęcinie, Bierkowie, Jezierzycach i Siemianicach. Każda jest wyposażona w energooszczędną diodę typu LED. Pod wpływem promieniowania słonecznego, moduły fotowoltaiczne produkują prąd, który gromadzony jest w akumulatorze przez cały dzień po to, by o zmroku naładowany oddał go do źródeł światła. W ciągu słonecznego dnia już 5 godzin wystarcza, aby skumulowana w ten sposób energia była zużywana w nocy nawet do 16 godzin. - To oczywiście nie jest takie światło, jakie 935GS3A dają lampy 250-watowe przyznaje Mariusz Chmiel, wójt gminy Słupsk. - Ale pozwala na bezpieczne przejście od drogi do domu. Koszt zamontowania lamp zamknął się w 322 tysiącach złotych. 181 tysięcy złotych przekazała Unia Europejska. - Lampy zamontowaliśmy tam, gdzie były najbardziej potrzebne mówi Chmiel. - Pojedyncze sztuki stanęły np. przy przystankach autobusowych. Montaż 24 lamp trwał ponad miesiąc. W porównaniu do zbudowania sieci tradycyjnego oświetlenia gmina zaoszczędziła prawie 5 miesięcy czasu. - W przypadku lamp solarnych nie trzeba wykonywać całej dokumentacji technicznej. To znacznie skróciło czas wykonania oświetlenia dodaje wójt. Jak mówi Mariusz Chmiel, gmina Słupsk jest liderem w regionie w wykorzystywaniu odnawialnych źródeł energii. Kilka lat temu w każdej ze szkół w gminie zbudowano kotłownie na biomasę, a w Jezierzycach powstało Centrum Energii Odnawialnej. W jednym miejscu znajduje się kotłownia na zrębki, solary na dachu, ogniwa fotowolataiczne na ścianie, a obok budynku stoi niewielki wiatrak. 190 metrów kwadratowych solarów znajduje się na dachu aquaparku w Redzikowie. Pozyskana w ten sposób energia podgrzewa wodę basenową oraz w Zespole Szkół. Także w innych gminach lampy solarne cieszą się coraz większą popularnościa. Procedury przetargowe związane z planowaną instalacją solarów trwają także w gminie Ustka. Montowane mają być w szkołach w Objeździe i Zaleskich. Instalacje powinny pojawić się na nich przed nowym rokiem szkolnym. Do przetargu dotyczącego szkoły w Objeździe zło- Dzieci spędzą razem wakacje Zabawa w miasto Sto dzieci połowa z powiatu słupskiego i połowa z zaprzyjaźnionego powiatu Herzogtum Lauenburg spędzi wakacje w gminie Potęgowo. Dzieci wezmą udział w projekcie Zabawa w miasto dzieci budują swój własny świat. Wspólne wakacje spędzą dzieci ze wszystkich gmin powiatu słupskiego oprócz Główczyc. Po pięcioro dzieci z każdej gminy plus opiekun znający język niemiecki. Wakacje będą kosztowały 50 żono 12, a w Zaleskich aż 14 ofert. Tak duże zainteresowanie spowodowało też spore rozbieżności cenowe wśród oferentów najtańsza oferta na instalację solarów w Objeździe wynosi złotych, a najdroższa Nie oznacza to wcale, że najtańsza oferta wygra Lampy solarne stanęły m.in. w Swołowie. tys. zł i odbędą się w Pałacu Pod Bocianim Gniazdem w Runowie, gmina Potęgowo. Każda z gmin naszego biorących udział w projekcie dofinansuje go kwotą czterech tysięcy złotych mówi Sławomir Ziemianowicz, starosta słupski. Wspólne wakacje mają pomóc się lepiej poznać młodzieży z obu krajów oraz sprawić, by młodzież lepiej poznała kulturę i język sąsiada. Wakacje będą tak zorganizowane, że dzieci będą wspólnie tworzyć miasto i wokół tego i będzie najlepsza mówi Anna Sobczuk Jodłowska, wójt gminy Ustka. - Wiele zależy od tego, czy firma, która ją złożyła, spełnia wszelkie nasze wymagania związane z tą inwestycją. Agnieszka Lademan Fot. APR-SAS Fot. APR-SAS tematu odbywać się będą zajęcia i imprezy. Dzieci będą mieszkały w namiotach w obozowisku mówi Jakub Rutkiewicz z Pałacu Pod Bocianim Gniazdem. Podczas pobytu będą uczestniczyły w różnego rodzaju grach i warsztatach. Poznają m.in. elementy sztuki cyrkowej, a także życie w prawdziwym obozie. Będą również zarabiać obozowe pieniądze, które będą mogły wydać na atrakcje, np. jazdę konną, bo na terenie pałacu znajduje się stadnina koni. ach TRZY PYTANIA W SKRÓCIE - Oddałeś do druku drugą część Opowieści Starej Ustki. O czym tym razem będziesz opowiadał? - Właściwy tytuł to Opowieści Starej Ustki II. Rybacy i żeglarze. Historie z usteckiego portu. Zgodnie z tytułem książka będzie opowiadać różne historie morskie, związane z dawnymi mieszkańcami naszego miasta i naszym portem. Będzie to zbiór takich właśnie gawęd. Czytelnicy Powiatowego Kuriera Słupskiego mieli okazję z częścią z nich już się zapoznać, bo moja żona, która mi pomagała przy tej książce, publikowała je na łamach tego tytułu. - Gdzie znajdujesz takie historie? Skąd czerpiesz materiały do książki? - Prawdę mówiąc jest ich bardzo dużo. Wystarczy tylko sięgnąć do źródeł, które zostawili dawni mieszkańcy tych ziem. Niemcy, bo o nich mowa, stworzyli mnóstwo kronik regionalnych. Docieram do nich i opisuję te historie. Na przykład wspaniale opisywał je przedwojenny nauczyciel matematyki, który pasjonował się historią. Sporo jest także pozycji powojennych. - W miarę pisania i czytania apetyt rośnie. Czy druga część będzie ostatnią? - Zdecydowanie nie. Mam w planach kolejne książki o starej Ustce. Przy ich przygotowaniu pomaga mi sporo osób. Przede wszystkim moja żona Asia, ale także ustecki magistrat. Myślę, że na pewno na tym nie przystaniemy. Będą opowieści wojskowe, między innymi o bunkrach, ale także niesamowite, nie z tego świata, czyli o stawku upiorów i usteckich olbrzymach. Rozmawiał Tomasz Częścik Nowe boisko w Barcinie Pełnowymiarowe boisko do piłki ręcznej i siatkówki powstanie w Barcinie w gminie Kępice. W marcu kępiczanie złożyli wnioski do Ministerstwa Sportu i Turystyki o dofinansowanie Budowy wielofunkcyjnych boisk sportowych ogólnie dostępnych dla dzieci i młodzieży w miejscowościach Barcino i Warcino. Oba wnioski uzyskały pozytywną ocenę, otrzymaliśmy jednak środki na realizację tylko jednego mówi Maria Łyszyk, sekretarz Gminy Kępice. Zainteresowanie konkursem było tak duże, że mogliśmy zrealizować tylko jeden wniosek. Całość będzie kosztowała około 200 tysięcy złotych. My otrzymaliśmy dofinansowanie w wysokości 50 procent. Boisko będzie pełnowymiarowe, ale nie ma szans na to, aby mogli grać na nim piłkarze Bartona Barcino, którzy najprawdopodobniej w tym sezonie awansują do A-klasy. Tymczasem warunki w których rozgrywają spotkania ligowe pozostawiają sporo do życzenia. Na pewno również boisko piłkarskie będzie lepiej przygotowane do gry zapewnia sekretarz gminy. pif 955GS2A

11 WEEKEND nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Bortkiewicza twarzy wiele Reżyseria to jego świat Jeszcze niedawno Marcina Bortkiewicza utożsamialiśmy z aktorstwem i jego monodramami, którymi wygrywał niemal wszystkie festiwale, na których się pojawiał. Nieważne czy był to Słupsk, Gdańsk, Kraków czy Edynburg. Ale nie o aktorstwie śnił Bortkiewicz Kadry z filmu Sublokator w reżyserii Marcina Bortkiewicza. - To był tylko wstęp do tego, co zawsze chciałem robić, czyli do reżyserii przyznaje Bortkiewicz, który gościł w Słupsku jako juror na finałowym turnieju teatrów jednego aktora 55. Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego. Bortkiewicz od zawsze związany był z Teatrem Rondo. Ze Słupska wyjechał kilka lat temu, aby studiować filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim, a później kontynuować naukę w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Osiadł w Warszawie, ale kontaktu z naszym miastem nie zerwał. - Cały czas jestem pracownikiem Słupskiego Ośrodka Kultury wyjaśnia. Co prawda na ćwierć etatu, ale to też zobowiązuje. Piszę scenariusze dla rondowskich grup teatralnych, prowadzę tu warsztaty, reżyseruję czasami spektakle. Kilka miesięcy temu w ciągu dwóch tygodni przygotował z tutejszą młodzieżą Dybbuka, znakomitą etiudę teatralną. Ale Marcin Bortkiewicz zawsze marzył o reżyserii. jak sam przyznaje fascynuje go reżyseria filmowa. Ma już na swoim koncie etiudy szkolne i dokumentalny film pod tytułem Nauczanie początkowe o fokarium działającym na Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii. A ostatni film Bortkiewicza, będący jego debiutem w kinie fabularnym to Sublokator, który prezentowany był podczas tegorocznego Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni, w Kinie Młodych. Powstał w ramach projektu Dekalog 89+, który jest pewnego rodzaju hołdem, jaki oddają Krzysztofowi Kieślowskiego w dwudziestą rocznicę powstania słynnego Dekalogu reżysera - urodzeni w 1989 roku. Scenariusz do Sublokatora powstał w oparciu o opowiadanie licealistki Bogny Hołyńskiej Świeżo malowane. Nawiązuje do VI przykazania Nie cudzołóż. - To mój debiutancki film fabularny mówi Bortkiewicz. Krótki. 20- minutowy. Opowiada o nastolatce Kasi, która czuje presję, że powinna mieć już chłopaka. Jej mama, którą gra Ewa Kasprzyk wynajmuje jeden z pokoi w ich mieszkaniu. Wprowadza się do niego chłopak, którego Kasia zaczyna bardzo lubić. Bardziej niż powinna. Nie widuje się z nim, gdyż sublokator bardzo późno wraca do domu. Mają ze sobą kontakt jedynie przez zamknięte drzwi. Jednak dziewczyna jest już gotowa przyjąć miłość i bardzo jej pragnie, dlatego zapewne mitologizuje to co się między nimi dzieje, a właściwie nie dzieje, a jedynie może wydarzyć. Główne i drugoplanowe role w Sublokatorze grają aktorzy kieleckiego teatru Ecce Homo, z którym od kilku lat współpracuje Marcin Bortkiewicz. Jest szansa, że jesienią będziemy mogli obejrzeć jego filmy w kinie Rejs. Na razie nikt oficjalnie tego nie potwierdza, ale w kuluarch chodzą słuchy. Joanna Jusianiec Traumnovelle w Nowym 11 Monodram Traumnovelle, w wykonaniu Alberta Osika, zobaczyć będzie można 18 czerwca w Nowym Teatrze w Słupsku. Początek o godz. 18. Sam na scenie Znowu bez Grand Prix Uczestnicy konkursu Sam na scenie. Ciekawie, interesująco, ale bez owacji na stojąco tak można w skrócie podsumować finałowy turniej teatrów jednego aktora 55. Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego w roku Zbigniewa Herberta, który zdarzył się w ostatni weekend. Jury w składzie Irena Jun, Marcin Bortkiewicz, Wiesław Geras i Jan Zdziarski przyznało trzy wyróżnienia, pięć równorzędnych nagród, nagrodę specjalną, ale nikogo z wykonawców nie uhonorowało tą najważniejszą Grand Prix. Bowiem po raz trzeci już z rzędu podczas słupskiego Festiwalu Sam na scenie, który od 2008 roku jest równocześnie turniejem finałowych teatrów jednego aktora OKR, nie pojawiły się indywidualności, wyraźnie wybijające się ponad poziom innych realizacji. Nie było spektaklu, do którego jury nie miałoby uwag czytamy w protokole. Świetna była natomiast atmosfera festiwalu. Większość uczestników stanowili sami wykonawcy, ale byli też obserwatorzy. Każdy występ przyjmowany był z zainteresowaniem i życzliwością. Nagrodę specjalną prezydenta Słupska w wysokości 2250 zł otrzymała Katarzyna Flader z Warszawy za monodram wg opowieści Bohumila Hrabala Oczami mojej żony. Nagrody w wysokości 1500 złotych przyznano Justynie Paluszyńskiej z Gryfina za spektakl dokumentalny Spisek przy trzepaku, historia jednej ulotki (za scenariusz do tego monodramu Maria Piznal dostała czek o wartości 1000 zł od Starosty Powiatu Słupskiego), Krzysztofowi Przybylskiemu z Inowrocławia za próbę wyjaśnienia rodzącej się agresji w spektaklu Amok moja dziecinada Thomasa Frezera, Gustawowi Puchale z Żyrardowa za prostotę i szczerość wypowiedzi aktorskiej w spektaklu Piotr na podstawie A jak królem, a jak katem będziesz Tadeusza Nowaka, Jagodzie Rall z Tarnowa za plastykę i ekspresję ruchu w sztuce Angela wg Moje życie Isadory Ducan oraz reprezentantowi województwa pomorskiego Markowi Sadowskiemu z Gdyni za autorski spektakl i komediowy talent w Dylemacie niebieskim. Joanna Jusianiec 166GS9A

12 12 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Informator WARTO ZOBACZYĆ KONIECZNIE ZOBACZ POSŁUCHAJ KONIECZNIE Film po duńsku NIE PRZEGAP DO KINA W Młodzieżowym Centrum Kultury trwa Przegląd Filmów Duńskich. Jeszcze nie jest za późno, aby zobaczyć kilka skandynawskich obrazów. Przegląd współorganizowany jest przez Duński Instytut Kultury oraz Ambasadę Danii. Przed nami jeszcze projekcje takich filmów, jak: Nie bój się mnie, Kandydat i polityczny thriller - O czym nie wie nikt. A w weekendowe popołudnia dzieci zobaczyć będą mogły Kolarza i tancereczkę - baśń o dwóch komarach i Świętą Karli, o dziewczynce, która nienawidzi przedświątecznych przygotowań. Seanse odbywają się od 8 czerwca w sali TANGO. W sprzedaży oprócz biletów w cenie 10 zł są także karnety 20 zł - na 4 wybrane tytuły. jj Zaprezentuj się na scenie Kolejna edycja Otwartej Sceny SOK już w czerwcu. Na estradzie będą mieli okazję zaprezentować się wokaliści i instrumentaliści w wieku od gimnazjalnego wzwyż. Pierwszy koncert OSS odbył się w marcu 2007 roku. Od tamtej pory organizowany jest regularnie co dwa, trzy miesiące. Soliści prezentują się na scenie w sali Słupskiego Ośrodka Kultury albo podczas koncertów plenerowych przy okazji imprez organizowanych przez SOK. OSS cieszy się sporą popularnością wśród młodych muzyków. Do tej pory udział w niej wzięło 11 czerwca, w piątek, w kinie Delfin w Ustce odbędą się specjalne pokazy filmu Avatar na sprzęcie cyfrowym. Pokazy zaplanowano w piątek na godziny 15, 18 i 21. Bilety kupować można w kasie kina Delfin. Widzowie otrzymają także trójwymiarowe okulary. We wtorek, na trzy dni Ustka zmieniła się w stolicę filmu. W kinie Delfin rozpoczęło się 29. Forum Wokół Kina. W piątek będzie można obejrzeć Avatara w 3D. Przez trzy dni osoby związane z kinematografią będą m.in. brać udział ponad 80 wykonawców. Dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z profesjonalnie przygotowaną sceną. Organizatorzy serdecznie zapraszają wszystkich chętnych do udziału w kolejnej edycji i proszą o kontakt telefoniczny (Pracownia Muzyczna 059/ lub 059/ ) lub osobisty (SOK, ul. Braci Gierymskich 1) celem ustalenia szczegółowych zasad warunków uczestnictwa i repertuaru który będzie prezentowany na koncercie Koncert odbędzie się 13 czerwca 2010 r. w sali Słupskiego Ośrodka Kultury o godzinie 17. jj Avatar w 3D w piątek w Ustce! w panelach dyskusyjnych i oglądać sprzęt kinowy. Forum Wokół Kina to także przedpremierowe pokazy filmów oraz zwiastuny. W imprezie mogą jednak brać udział tylko osoby zaproszone przez organizatorów, czyli tzw. ludzie z branży. Wieczorami odbywać się będą bankiety. Do Ustki przyjechało z tej okazji 200 osób. - Forum jest okazją do spotkania z przedstawicielami kin tradycyjnych, takich jak nasze, jak i multipleksów z całej Polski wyjaśnia Monika Graczyk, właścicielka kina Delfin w Ustce. jp Czas na Schulza Czwarta odsłona projektu interdyscyplinarnego Marcina Dymitera i Daniela Odiji Słuchaj uchem. Tym razem na warsztat pójdą Sklepy cynamonowe Bruno Schulza. W budowie słuchowiska wesprze tym razem autorów projektu trębacz Wojciech Jachna. Spośród opowiadań Schulza, Dymiter i Odija wybrali to otwierające jego twórczość Sierpień, opowiadające o inicjacji seksualnej, jaką przechodzi narrator w upalny sobotni dzień. Projekt Słuchaj uchem ma na celu zbliżenie się do istotnych dziedzin kultury poprzez KINO Przegląd filmów duńskich Jaśniejsza od gwiazd - Australia, dramat kostiumowy Beats of freedom - Polski, muzyczny Samotny mężczyzna - USA, obyczajowy Ondine - Irlandia, dramat Sex w wielkim mieście - USA, obyczajowy Bracia - USA, dramat Niania i wielkie bum - USA, familijny działania artystyczne i edukacyjne. Promować ma czytanie i postawę myślącego odbiorcy kultury, a opiera się na chęci ukazania i nawiązania dialogu przez odwołanie się do spuścizny literackiej i filozoficznej mistrzów do 13 czerwca 10, 13 czerwca, godz oraz czerwca, godz czerwca, godz oraz 13 czerwca, godz czerwca, godz oraz czerwca, godz czerwca, godz i czerwca, godz i czerwca, godz i czerwca, godz i 17.30; sobniedz. dod. o godz słowa. Czwarta odsłona już 10 czerwca (o godz. 11, 12.30, 19) i 11 czerwca (godz. 11) w Ośrodku Teatralnym Rondo. kino Rejs kino Rejs kino Rejs kino Rejs kino Milenium kino Milenium kino Milenium kino Milenium Joanna Jusianiec karnet na 4 wybrane filmy 20 zł, bilet na 1 film 10 zł 12 zł i 10 zł 12 zł i 10 zł 12 zł i 10 zł 18 zł i 16 zł 18 zł i 16 zł 18 zł i 16 zł 16 zł i 14 zł Poezja z bryzą w tle Promocja najnowszego tomiku poezji Macieja Michalskiego odbędzie się 12 czerwca o godzinie 19 w Teatrze Rondo. Dziennik znaleziony w szalupie to jego drugi tom wierszy, który udało się wydać wspólnie ze Starostwem Powiatowym w Słupsku - dzięki wsparciu NIE PRZEGAP Marcowe utraty Kolejny program, jaki proponuje Słupski Ośrodek Kultury wspólnie z Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, ma ścisły związek z jednym z najtrudniejszych okresów w dziejach stosunków polsko-żydowskich, a mianowicie z wydarzeniami roku W tym właśnie roku Polskę opuściło wg raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pracowników naukowych i 29 profesorów, kilka tysięcy studentów, 500 pracowników różnych ministerialnych wydziałów, 219 dziennikarzy i publicystów, 90 artystów i muzyków - w tym 3 skrzypków. Pierwsze spotkanie z cyklu Marcowych utrat odbędzie się 22 czerwca w Teatrze Rondo, a jego gościem będzie Leszek Leo Kantor - polski publicysta żydowskiego pochodzenia, obecnie mieszkający w Szwecji. W jego wykonaniu zobaczymy monodram TEATR Traumnovelle Sceny miłosne dla dorosłych Tomcio Paluch Misie Ptysie 18 czerwca, godz i 20 czerwca, godz i czerwca, godz czerwca, godz finansowemu rodziny i przyjaciół. Michalski z zawodu jest marynarzem, pracuje jako mechanik wachtowy na polskich promach. Rozmowę z nim o jego twórczości poprowadzi Jolanta Krawczykiewicz, a wieczór uświetnią śpiewem Aleksandra Zawada i Piotr Merecki. Wstęp wolny. jj pt. Wyjechać ze skrzypcami, który rozpocznie się o godz. 19. Po spektaklu można będzie porozmawiać o tolerancji. Monodram opowiada o losach Ola Spiro w czasie wojny więźnia gułagu, potem muzyka Filharmonii Warszawskiej i Teatru Wielkiego, w 1968 roku zmuszonego do emigracji, zmarłego w 2007 roku. Skrzypcami Ola Spiro zaopiekowała się w ubiegłym roku Maria Kaczyńska. - Dla mnie ten monodram to bardziej terapeutyczna działalność, niż artystyczna przyznaje oficjalnie Kantor. - Nie udaję, że jestem aktorem, po prostu chcę zdążyć to opowiedzieć. Wyjechać ze skrzypcami to opowieść pełna emocji i sprzecznych uczuć. Podobno nie da się tego obejrzeć obojętnie. Na każdym odbiorcy spektakl robi wstrząsające wrażenie. jj scena Filharmonii i Teatru scena Filharmonii i teatru Teatr Lalki Tęcza Teatr Lalki Tęcza 25 zł i 20 zł 25 zł i 20 zł 15 zł i 12 zł loteria fantowa z przeznaczeniem na pomoc dla powodzian - bilety po 15 zł

13 Kultura nr 23 (30) 10 czerwca Słupskim aktorom zepsuł się 12 letni autobus Pechowy wyjazd Tęczy po nagrodę do Pragi Z nagrodami, ale pechowo wrócili aktorzy Tęczy z Pragi. Dwunastoosobowa grupa aktorów słupskiego Teatru Lalki Tęcza wróciła kilka dni temu z XIV Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej w Pradze z nagrodą za aktorstwo zespołowe i animację. Sporo ich kosztowała. W stolicy Czech zepsuł im się bowiem wysłużony już autobus, którym przemierzają drogi od 12 lat. - Wracając nocą z praskiego teatru, po ustawieniu sceny i ostatniej próbie do hotelu, w którym mieszkaliśmy nagle usłyszeliśmy ogłuszający huk opowiada Małgorzata Kamińska- Sobczyk, dyrektorka Tęczy. 816GS18A Był taki przerażający ze względu na niesamowitą ciszę, jaka panowała na praskich ulicach. Okazało się, że zepsuł się silnik. Do rana walczyliśmy, aby odholować auto do warsztatu. Trafił do Iveco, czyli firmy produkującej takie same silniki, jaki nam właśnie wysiadł. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że zapowiedziano nam naprawę za dwa tygodnie. To oznaczało masę kłopotów, przede wszystkim finansowych. Słupscy aktorzy byli jedynym polskim teatrem, reprezentującym nasz kraj na uznanym, praskim festiwalu, którego organizatorem jest Międzynarodowe Stowarzyszenie Lalkarskie działające pod patronatem Instytutu Sztuki Marionetki w Czechach. Mogli pojechać tam dzięki finansowemu wsparciu Rady Miasta. - Organizatorzy nie zapewniali niczego potwierdza Sobczyk- Kamińska. Wszystko, noclegi, dojazd, wyżywienie musieliśmy sami sfinansować. Nawet kiedy powiedziałam organizatorowi festiwalu, że mamy kłopot, bo zepsuł nam się autobus, to zobaczyłam tylko delikatne wzruszenie ramion. Nikogo to nie obchodziło, musieliśmy radzić sobie sami. I na szczęście poradzili sobie. Udało się przekonać czeskich mechaników, aby naprawili silnik w ciągu czterech, a nie czternastu dni. - Inaczej nie wiem, co byśmy zrobili wspomina Kamińska-Sobczyk. Bilety z Pragi do Słupska to koszt około 600 złotych na osobę. A co z dekoracjami, a co z występami tu, na miejscu. Przecież my niemal codziennie jeździmy w teren grać. Autobus musimy wymienić. Tym już w tak daleką trasę nie odważę się pojechać. W Pradze Tęcza zaprezentowała Kwiat paproci, przedstawienie na podstawie Starej baśni J.I. Kraszewskiego, w reżyserii Aliny Skiepko-Gielniewskiej. Poza nią swoje spektakle przedstawiło 20 teatrów z całej Europy. Najlepiej wypadły: niemiecki, francuski i rumuński. - Bardzo ciekawe przedstawienia, już myślę o tym, aby zaprosić je na nasz festiwal zdradza Małgorzata Kamińska-Sobczyk. Aktorzy są już w domu. Nie wszyscy jednak zdrowi. Przechadzkę w strugach deszczu, których nie żałowało czeskie niebo opłaciła przeziębieniem jedna z aktorek. Dlatego zmiany w repertuarze: w najbliższą sobotę zamiast zapowiadanych Misi Ptysi najmłodsi widzowie zobaczą Tomcia Palucha. Joanna Jusianiec Fot. Mat. Tęcza Fot. Mat. Tęcza Tęcza wróciła z Pragi z nagrodą za aktorstwo i animację. Wysłużony 12-letni autobus odmówil w Pradze posłuszeństwa.

14 POWIATOWY 14 KURIER nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Rytm miasta S ŁU P S K I Słupskie place zabaw jakie są, dziecko widzi Bezpieczne auta w Parku Kultury. Dwuletnia Milena w Parku Kultury i Wypoczynku. wieżowców każdego dnia, gdy dopisuje pogoda mówi Weronika Janowska, mieszkanka ulicy Koszalińskiej. - Na początku było tu kilka huśtawek. Teraz jest cały kompleks. Mieszkańcy obu osiedli mają także blisko do kolejnego dużego placu zabaw, który jest pod opieką Zarządu Cmentarzy Komunalnych i Terenów Zielonych, czyli Parku PCK. - To miłe miejsce mówi pani Katarzyna, która bawiła się na drabinkach wspólnie z dwuletnią Blanką. - Lubimy tutaj przychodzić. Nieco mniej powodów do radości mają mieszkańcy osiedli Jana III Sobieskiego i Batorego. Miejsc do wypoczynku dla dzieci jest tu niewiele. Są także takie, które mogą być niebezpieczne dla dzieci. Tak jest na przykład na tyłach falowca, między ulicami Władysława IV i 3 Maja. Część huśtawek jest pourywana, a zjeżdżalnia ma zerwaną blachę. - Faktycznie, nie jest tam najlepiej przyznaje Stanisław Ulanowski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Czyn, która jest gospodarzem tego terenu. - Zajęliśmy się w tym roku placami zabaw, o które prosili mieszkańcy. W sprawie tego miejsca nie rozmawialiśmy. Prezes dodaje, że spółdzielni szefuje zaledwie kilka miesięcy. Twierdzi, że planuje zająć się placami zabaw i boiskami na terenie spółdzielni. - Obiecuję, że w przyszłym roku wiele się w tej kwestii zmieni dodaje Ulanowski. - Mam pewne plany, ale muszę dokładniej przyjrzeć się naszym zasobom. W najgorszej sytuacji są jednak mieszkańcy centrum miasta. Tutaj miejsc do zabawy dla dzieci jest najmniej. Nieliczne place powstały między kamienicami, atrakcją są tu jednak wciąż głównie trzepaki. Przeważnie chodzimy z dziećmi do parku kultury mówi Sławomir Okołotowicz, mieszkaniec ul. Wojska Polskiego. - Bliżej nie ma nic ciekawego. Chociaż taka wyprawa zajmuje nam sporo czasu - warto, bo dzieci mogą naprawdę się wyszaleć. Tomasz Częścik Urwane huśtawki przy ulicy Władysława IV. Jeszcze kilka lat temu wiele placów zabaw było w kiepskim stanie, na niektórych osiedlach nie było ich wcale. Dziś jest o wiele lepiej. Zmodernizowany został jeden z największych placów zabaw w mieście, czyli plac w Parku Kultury i Wypoczynku. W miejsce starych, połamanych huśtawek pojawiły się nowe urządzenia. Są nie tylko bujaki, ale także mosty linowe, minizamki, drabinki, zjeżdżalnie oraz karuzele. Zastosowano tu jako jedne z pierwszych w mieście tak zwane maty antywypadkowe. Miękkie podłoże ma uchronić dzieci przed ewentualnymi kontuzjami. - Przychodzę tutaj z wnuczka i muszę powiedzieć, że jestem pod sporym wrażeniem mówi Danuta Kurzawa, babcie dwuletniej Mileny. - Moja wnuczka może się na prawdę bezpiecznie pobawić. Plac zabaw w Parku Kultury i Wypoczynku jest pod opieką Zarządu Cmentarzy Komunalnych i Terenów Zielonych. Zarząd zajmuje się kilkoma podobnymi placami w mieście. - Z roku na rok staramy się je modernizować i unowocześniać mówi Zbigniew Ingielewicz, dyrektor zarządu. - Systematycznie wymieniane są stare i wysłużone urządzenia. Chcemy także ułożyć pod wszystkimi maty zabezpiecza- jące dzieci przed skutkami upadku. Innym dużym placem zabaw, który należy do zarządu terenów zielonych jest Ogródek Jordanowski przy ul. Zygmunta Augusta. To jeden z najstarszych i najbardziej znanych placów zabaw. Nie ma już na nim słynnej łódki oraz drewnianych domków. Ich miejsce zajęły nowoczesne drabinki i zjeżdżalnie. Nadal maluchy mogą jednak udać się w niezwykłą podróż na betonowych słonikach, koniach oraz krokodylach. Lada dzień zostanie otwarty plac zabaw na drugim krańcu miasta - przy ul. Kosynierów Gdyńskich. Mimo że nie oddano go jeszcze oficjalnie do użytku już mogą się tam bawić mieszkańcy osiedla Westerplatte. Maluchy z tej części miasta mają także do dyspozycji urządzenia zabawowe przy blokach Słupskiego Towarzystwa Budownictw Społecznego i Spółdzielni Mieszkaniowej Razem, przy ul. Hubalczyków. Sporo powodów do zadowolenia mają mieszkańcy największych słupskich sypialni, czyli osiedli Niepodległości i Piastów. Od kilku lat między blokami na tych osiedlach powstają nowoczesne place zabaw. - Staramy się systematycznie wycofywać stare huśtawki i drabinki, które pamiętają czasy początku tego osiedla mówi Grażyna Sielska, kierownik osiedla Niepodległości. - Co roku modernizujemy i rozbudowujemy place zabaw. W tym roku będzie podobnie. Zaplanowaliśmy place przy ul. Norwida 20, Herbsta 20 i 22, Witosa 2 oraz Andersa 11 i 13. Podobnie jest na osiedlu Piastów. Wychodzę z wnukiem na plac zabaw koło Pani Kasia z Blanką w parku PCK. Lato za kilkanaście dni. Place zabaw przed blokami zapełniają się dziećmi. Od kilku lat przybywa nowoczesnych drabinek, huśtawek, karuzel i zjeżdżalni. Czy nasze dzieci mają się gdzie bezpiecznie bawić? Sprawdziliśmy. Bujaj się maluchu Odnowione nowe stare słonie w Ogródku Jordanowskim.

15 Pasje nr 23 (30) 10 czerwca Odnaleźć siebie po emeryturze Na prawdziwą pasję nigdy nie jest za późno. Bożena Pawlicka ze Słupska znalazła ją na emeryturze. Dziesięć lat temu kupiła płótna, farby, pędzle, sztalugi i zabrała się za malowanie. Tajniki malarstwa olejnego poznawała z książek. Dziś z powodzeniem mogłaby napisać podręcznik dla tych, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z malarstwem. dopiero jak skończyłam 66 lat - opowiada słupszczanka, siedząc przed płótnem i pokrywając je kolejnymi warstwami farby. Właśnie kończy swój następny obraz. Tym razem to reprodukcja. Częściej jednak spod jej pędzla wychodzą pejzaże oraz portrety, w których czuje się najlepiej. - Najpierw kupiłam sobie książki, bo od czegoś trzeba było zacząć wspomina. - A jak tu malować olejami, skoro - Najważniejsze, żeby człowiek pojęcia nie ma, na stare lata znaleźć sobie jak to się robi? W książjakieś ciekawe zajęcie. Po kach jest wszystko, trzeba prostu człowiek musi coś je tylko uważnie czytać. robić. Inaczej tetryczeje. A I tak krok po kroku, z z tego nigdy nic dobrego podręczników dla amatonie wynika - mówi pani rów, dowiadywała się, jakie Bożena. kupować pędzle, rozpuszjak mówi, najtrudniej czalniki, jak dobierać farby. było zacząć. Chociaż od Swoje pierwsze prace dziecka była uzdolniona pani Bożena malowała na plastycznie, wcześniej kartonach i deskach. Aż poważnie malarstwem w końcu uznała, że jest się nie zajmowała. - gotowa zabrać się za prawzabrałam się za to dziwe płótna. Namalowała ich już kilkadziesiąt. Na jej obrazach można zobaczyć m.in. uliczki Krakowa, Warszawy czy nawet Lizbony. Ciekawe architektonicznie miejsca, zanim znajdą się płótnach, wcześniej często utrwala na fotografiach. Idąc z duchem czasu kupiła sobie nawet niewielki aparat cyfrowy. Doskonale wychodzą jej portrety, zdążyła już utrwalić na płótnach niemal całą rodzinę. Na obrazach brakuje tylko wnuka, syna i synowej. Sporą część prac stanowią też martwe natury. Niezwykłe kompozycje kwiatów i wszelakiej roślinności przenosi na płótna wprost z ogrodów, które sama namiętnie urządza. - Bo urządzanie ogrodów to obok malarstwa moja kolejna wielka pasja, tylko że tym zajmowałam się już wcześniej. To wspaniałe uczucie obserwować, jak dzięki Fot Mariusz Nowicki Pasja życia Bożena Pawlicka podczas prac nad jednym ze swoich obrazów. własnej pracy zaniedbane i porośnięte chaszczami miejsca zmieniają się w piękne, tchnące życiem kolorowe ogrodowe kompozycje mówi pani Bożena. - I tak na stare lata mam dwie wspaniałe pasje, dzięki którym się nie nudzę i nie stetrycza- - A ja im wtedy mówię: łam. Do nikogo nie mam Dziewczyny! Weźcie się pretensji i czuję się speł- za coś. Pokończyłyście niona. studia, jesteście intelinie lubi jak kole- gentne, znajdźcie sobie żanki w jej wieku skarżą jakąś pasję. Zapiszcie się się, że są samotne, że nikt na Uniwersytet Trzeciego się nimi nie zajmuje, że Wieku, chodźcie sobie z nikomu nie są potrzebne... tymi kijkami, które ostat- nio są takie modne. Po prostu coś róbcie. Psa sobie przygarnijcie lub kota. A przede wszystkim czytajcie książki! W książkach jest wszystko. Mariusz Nowicki 234PK3A

16 POWIATOWY KURIER 16 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 S ŁUPSKI Ludzie Fot. Archiwum Fot. Archiwum Przez 30 lat rządził gminą Ustka Wójt rekordzista Samorządy gminne w Polsce świętują w tym roku 20-lecie istnienia. Jednym z najdłużej urzędujących samorządowców w regionie słupskim jest Tomasz Wszółkowski. Przez 30 lat jako wójt rządził gminą Ustka. Poznał pracę w samorządzie w PRL i wolnej Polsce. Tomasz Wszółkowski karierę zawodową zaczynał w Państwowych Gospodarstwach Rolnych na Mazurach. Tam także trafił do samorządu. Jednak większość zawodowego życia przepracował w Ustce i jej okolicy. Do dzisiaj jest najdłużej rządzącym w kraju wójtem. Ze Sławna na Mazury Rodzina Wszółkowskich trafiła na Pomorze z Raciąża. Osiedlili się w Sławnie. Młody Tomasz Wszółkowski swoją przyszłość widział jako... piłkarz lub rolnik. Pierwsze swoje powołanie realizował jako napastnik Sławy Sławno. Jednak zawodową przyszłość związał z rolnictwem. Po ukończeniu technikum rolniczego w Słupsku pojechał na studia w ówczesnej Wyższej Szkole Rolniczej w Olsztynie. Po studiach, które skończył w 1966 roku, otrzymał przydział do pracy w jednym z PGR-ów w gminie Iława. Po ośmiu miesiącach został zastępcą dyrektora. Z okolic Iławy trafił do Wyszkowa. - Pamiętam, że był to zadłużony PGR, a miał ogromny potencjał, chociażby w postaci dwóch i pół tysiąca hektarów wspomina Wszółkowski. - Byłem wówczas bardzo młodym człowiekiem, więc postawienie go na nogi było wyzwaniem. Dzięki ciężkiej pracy mojej i załogi udało się. Przeniosło się to także na profity materialne. Tomasz Wszółkowski wspomina pracę Dziś Tomasz Wszółkowski z sentymentem wspomina pracę w PGR i samorządzie. Jego wielką pasją pozostała piłka nożna. w Państwowym Gospodarstwie Rolnym z ogromnym sentymentem. Znał wszystkich pracowników. Majątek PGR praktycznie każdego dnia objeżdżał konno. Osobiście doglądał pól i hodowli zwierząt. Do gmin Jesienią 1971 roku Wszółkowski wszedł jednak w konflikt z partyjnym aparatem. Nie chciał zgodzić się, żeby jego PGR włączono do ogromnego kombinatu. - To nie miało sensu, na nic zdały się protesty moje i załogi, dlatego postanowiłem odejść mówi Wszółkowski. - Nieco później z Rad Gromadzkich zaczęto tworzyć gminy. Tak trafiłem do Braniewa. Zostałem tam naczelnikiem gminy. Jak twierdzi Wszółkowski, na Warmii musiał budować gminną strukturę od podstaw. - To także było spore wyzwanie, bo w tej nowej gminie nic nie było dodaje Wszółkowski. - Praca bardzo mi się podobała, ale cały czas ciągnęło mnie tutaj. Na Pomorzu z żoną mieliśmy swoje rodziny. Stąd przecież pochodziliśmy. Okazja do powrotu w okolice Słupska nadarzyła się przypadkiem. W 1875 roku, gdy powstało województwo słupskie Wszółkowski podczas urlopu spotkał się z ówczesnym wojewodą Janem Stępniem. - Stwierdził, że spadłem mu z nieba, bo miał nieobsadzonych pięć gmin i szukał ludzi do ich poprowadzenia. Wybrałem gminę Ustka. Urząd Wszółkowski objął w 1976 roku. Urząd w workach Gmina Ustka powstała z połączenia gmin Bruskowo i Objazda. Gmachem, w którym miał urzędować wójt i kilkunastu urzędników był stary dom nadleśnictwa przy ul. Dunina. Wszyscy musieli się pomieścić w pięciu pokojach. - Pamiętam, że nawet nie miałem swojego pomieszczenia, urzędowaliśmy razem z sekretarzem. Dokumentację przywieziono mi w kilku papierowych workach. Pierwszą moją decyzją była rozbudowa urzędu wspomina wójt. Po urzędzie przyszła kolej na gminną infrastrukturę. - Nie było nic, praktycznie żadnych wodociągów, tylko gdzieś szczątkowo zakładowe mówi Wszółkowski. - O kanalizacji nie wspomnę. Zaczęliśmy od tego. Myślę, że gmina Ustka jest obecnie jedną z najbardziej skanalizowanych gmin w Polsce. Zająłem się także budową szkół i boisk do gry w moją ukochaną piłkę nożną. Wszółkowski wspomina, jak w pod koniec lat 80. na uczniów szkoły w Objeździe zawalił się strop. Natychmiast podjęto decyzję o budowie szkoły. Przez kilka lat rządził także miastem. W połowie lat 80. połączono miasta i gminę. Po zmianie ustroju i powstaniu gmin samorządowych powrócił do gminy wiejskiej. - Po tych wszystkich zmianach zaproponowano mi pracę zastępcy, ale ja się nie widziałem w tym zespole na żadnej funkcji mówi Wszółkowski. - Po dokładnie czterech miesiącach przyszli do mnie radni z gminy Ustka i poprosili, żebym znowu objął kierownictwo gminy. Zgodziłem się. Czas samorządu Powstanie samorządów gminnych to zdaniem Wszókowskiego złoty czas dla lokalnych społeczności. Dzięki temu, że gminy mogły same decydować i miały osobowość prawną, miały szanse rozwoju. - Rozpoczęliśmy wówczas sporo inwestycji, ale przede wszystkim postawiliśmy na rozwój pasa nadmorskiego mówi wójt. - Tak właśnie rozpoczęła się budowa oczyszczalni ścieków w Rowach. Pieniądze pochodziły z kredytów i dotacji. Więcej jeździłem po te dotacje do Warszawy i Gdańska niż siedziałem na miejscu. Jednak widać, że gminie się to opłaciło. Gmina Ustka w tym czasie od zadłużonych wobec niej PGR przejmowała ich ziemię. Później odrolniała działki i sprzedawała je. - Gmina zarabiała, a to co zarobiła inwestowała. Dzięki takim zabiegom zawsze była w czołówce gmin w kraju i województwa. Tak jest do dzisiaj dodaje Wszółkowski. Tomasz Wszółkowski odszedł na emeryturę w grudniu 2006 roku. W tym czasie toczył się jeszcze proces przeciwko niemu. Dwa lata później za nieprawidłowości przy przetargach został skazany. Wyrok dostał w zawieszeniu. Fot. Archiwum Wójt piłkarz Przez całe życie Tomasz Wszółkowski poświęcał się także piłce nożnej i sportom w ogóle. W większości miejscowości, w których mieszkał, grał w piłkę i trenował piłkarzy. Grał zawsze na pozycji napastnika, nawet w drużynach trzecioligowych. - Już w PGR zbudowaliśmy boisko z elektrycznym oświetleniem wspomina Wszółkowski. - Piłka towarzyszyła mi wszędzie. W Objeździe udało się nam zrobić drużynę, która grała w IV lidze z takimi sławami, jak Lechia Gdańsk, czy Bałtyk Gdynia. Na boisku mieliśmy nawet specjalna klatkę dla kibiców. Wszółkowski udzielał się także w Jantarze Ustka. Był jednym z inicjatorów budowy stadionu Ustki. Jak z dumą wspomina, osobiście siał tam trawę. Na emeryturze Na emeryturze poświęcił się podróżom. Twierdzi, że gdy był czynny zawodowo nie miał czasu zabrać żony na prawdziwy urlop. Będąc na emeryturze odwiedzili już między innymi Turcję i Grecję. Najdłużej rządzący wójt w Polsce mieszka w mieszkaniu w bloku w Ustce. W wolnych chwilach jako wykształcony rolnik pomaga synom w ich przydomowych ogrodach. Lubi spędzać czas z siedmiorgiem wnucząt. Nadal stara się być aktywnym sportowo. Chętnie uczestniczy w rajdach rowerowych. Tomasz Częścik

17 MOTORYZACJA 17 n r 23 ( 30 ) 10 czerwca Przygotuj rower na lato Bezpiecznie na dwóch kołach Samochód, motor, rower to środki lokomocji, jakimi poruszamy się po drogach. Przed wakacjami warto sprawdzić ich stan techniczny. Najmniej kłopotów będziemy mieli z rowerem... - Zanim gdziekolwiek się wybierzemy warto sprawdzić połączenia śrubowe, hamulce, przerzutki i powietrze w oponach mówi Katarzyna Zielant ze sklepu rowerowego przy ul. Armii Krajowej. - Zabieramy w drogę pompkę, dętkę oraz skuwacz do łańcucha. Jeśli wybieramy się na dłuższą wycieczkę warto pomyśleć o kasku i rękawiczkach. O tym dlaczego kask jest konieczny nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Warto więc pomyśleć o ochronie głowy. Najtańsze kaski można kupić za około 69 złotych. Za te najdroższe zapłacimy nawet 400 złotych. Te różnice związane są z jakością materiału oraz wagą kasku. Tak wyposażeni możemy wyruszyć w drogę. W okolicach Słupska sporo jest miejsc, które warto przy okazji zwiedzić. Wprawdzie brakuje tras rowerowych z prawdziwego zdarzenia nie oznacza to jednak, że nie można wybrać się na rodzinną wędrówkę jednośladami. - To, jaką trasę wybierzemy zależy głównie od naszego doświadczenia mówi Piotr Rachwalski ze Stowarzyszenia Aktywne Pomorze. - Jeśli 1093GS2A chcielibyśmy wziąć udział w rodzinnej wyprawie rowerem, polecałbym wycieczkę leśnymi duktami z okolic Korzybia. Najlepiej dojechać tam pociągiem, a później, już na rowerze, wrócić do Słupska. W okolicach Łącka jest piękne jeziorko, przy którym warto się zatrzymać. Taka wyprawa nie powinna być męcząca nawet dla młodszych członków rodziny. Trasa liczy około dwudziestu kilometrów. Biorąc pod uwagę, że rowerzyści jadący w tempie spacerowym pokonują kilometrów na godzinę po 2-3 godzinach możemy być w domu. Największym mankamentem tej właśnie trasy jest chyba to, że nie jest ona w żaden sposób oznaczona. Inną, godną polecenia trasą są okolice Smołdzina. Ci nieco bardziej doświadczeni miłośnicy wędrówek rowerowych mogą wybrać się w trasę biegnącą z Rowów w kierunku Smołdzińskiego Lasu Smołdzina Objazdy i Ustki. Jest ona jednak dość wymagająca, liczy bowiem około sześćdziesięciu kilometrów. W miarę wprawnemu rowerzyście sam przejazd nie powinien jednak zabrać więcej niż około 5 godzin. Biorąc pod uwagę postoje, może to być jednak wyprawa na cały dzień. Gdzie jeszcze warto wyruszyć rowerem ze Słupska? - Wart polecenia jest oczywiście Szlak Zwiniętych Torów dodaje Co zabrać Zanim wybierzemy się na jednodniową rodzinną wyprawę rowerową musimy pomyśleć o odpowiednim przygotowaniu rowerów. Ważne jest to, aby nasze jednoślady miały odpowiednio nasmarowane łańcuchy, wyregulowane kierownice oraz były wyposażone w odpowiednie oświetlenie. Trzeba też obejrzeć stan ogumienia. Jeśli opony są mocno zużyte, warto pomyśleć o ich wymianie. Zanim gdziekolwiek się wybierzemy, musimy, oczywiście, napompować rower tak, aby nie jechać na półkapciu. Wówczas bowiem łatwiej o zniszczenie opony. W zależności od tego, jak daleką wyprawę planujemy, powinniśmy zatroszczyć się o odpowiednią ilość jedzenia i picia. Nawet jeśli zamierzamy zatrzymać się na posiłek w przydrożnym barze warto mieć ze sobą bidon z wodą, bądź też napojem. Gdy pogoda jest chimeryczna, warto pomyśleć o zabraniu ze sobą termosów z kawą czy herbatą. Na dzień przed wyjazdem najlepiej sprawdzić prognozy pogody. Może się bowiem okazać, że podczas wycieczki zaskoczy nas deszcz. Wówczas warto mieć ze sobą nieprzemakalne ubranie. Mimo że nie wybieramy się na rajd pieszy, koniecznie musimy zabrać ze sobą wygodne, najlepiej sportowe buty. Gdy świeci słońce, obowiązkowo zabieramy czapeczkę z daszkiem. Nie możemy zapomnieć o mapach okolicy, w którą się wybieramy. Jeśli planujemy powrót późnym wieczorem, warto pomyśleć również o latarce. Oprócz stroju musimy zatroszczyć się również o nasz rower. Dętka, łatki, pompka oraz odpowiednie klucze... - ten sprzęt będzie niezbędny, gdy dojdzie do awarii jednego z naszych jednośladów. Piotr Rachwalski. - Warto również wybrać się w kierunku Dębnicy Kaszubskiej. Ważne jednak jest to, aby unikać ruchliwych dróg i to zarówno ze względów na nasze bezpieczeństwo jak i walory krajoznawcze. Szlak Z w i n i ę t y c h Torów to jedna z najpopularniejszych tras rowerowych. Liczy nieco ponad 20 kilometrów i wiedzie z Ustki do Rowów. 770GS5A Urządzono ją na bazie przedwojennych nasypów kolejowych. Szlak rozpoczyna się w Przewłoce w bezpośrednim sąsiedztwie Ustki. Nasypem kolejowym docieramy do Zapadłego gdzie znajduje się pierwsza na trasie stacyjka rowerowa. Stąd też mamy okazję aby dojechać do punktów widokowych w pobliżu Orzechowa. Ci, którzy chcą jechać dalej trasą rowerową z Zapadłego dotrą do Wytowna. Dalej droga prowadzi w stronę Machowinka. Dalej docieramy do głównej na tej trasie stacji rowerowej znajdującej się w urokliwej alei tańczących buków. Dalej przecinamy drogę Objazda Rowy. Jadąc po betonowych płytach dotrzemy w głąb Objejskich Łąk zielonego polderu odgrodzonego wałem przeciwpowodziowym od jeziora Gardno. Ostatni odcinek trasy prowadzi w pobliżu bramy wjazdowej do Słowińskiego Parku Narodowego do Rowów. Piotr Furtak

18 18 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Motocykliści walczą o bezpieczeństwo Naklejki ratują życie Patrz w lusterka, motocykle są wszędzie - naklejki z takim hasłem kolejny rok z rzędu rozdaje w mieście Robert Sakowicz, motocyklista i właściciel salonu motocyklowego. Jaskrawo żółte nalepki naklejone na tyły samochodów, jego zdaniem, mogą uratować życie kierowców jednośladów. Każdego roku wiosną o motocyklistach robi się głośno. Właśnie o tej porze roku wyciągają oni z garaży swoje maszyny i ruszają na drogi. Między kierowcami samochodów i jednośladów dochodzi do konfrontacji, które często kończą się wypadkami. Dwa tygodnie temu na drodze wjazdowej do Słupska zginął 28-letni motocyklista z Ustki. Akcja Sakowicza ma uchronić motocyklistów, którzy są bardziej narażeni na urazy niż kierowcy samochodów. - Mówi się o nas, że szalejmy, jeździmy szybko lub na jednym kole mówi Robert Sakowicz. - Jest w tym, oczywiście, trochę prawdy. Jednak nie do końca. Wśród kierowców samochodów również znajdują się tacy, którzy palą gumę, ruszają z piskiem opon lub zajeżdżają drogę, a przede wszystkim jeżdżą bardzo szybko. Nie chodzi tu o szukanie winnych, czy prowadzenie wojny między motocyklistami a kierowcami samochodów. Akcja słupszczanina ma zwrócić uwagę kierowcom samochodów, że nie są na drodze sami. Sakowicz nakleja na auta swoich klientów i znajomych żółte naklejki z hasłem Patrz w lusterka, motocykle są wszędzie - Każdy, kto widzi taką naklejkę na samochodzie przed nim na pewno zwróci na nią uwagę i pomyśli mówi motocyklista. - Współczesne motocykle są szybkie, mają duże przyspieszenia i dla wielu kierowców, którzy niezbyt często kontrolują sytuację w lusterkach pojawiają się znikąd. Zdaniem Marka Komodołowicza, naczelnika słupskiej drogówki każda akcja, która ma podnieść poziom bezpieczeństwa na drogach jest jak najbardziej pożądana. - Muszę przyznać, że sam byłem świadkiem, jak na pustym skrzyżowaniu przy ul. św. Piotra nagle wyłonił się motocyklista, na wąskiej i dziurawej drodze jechał bardzo szybko mówi szef słupskiej drogówki. - Zarówno motocykliści, jak i kierowcy samochodów powinni być czujni. Samochodziarze muszą sobie zdawać sprawę, że motocykle są szybsze, lepiej przyspieszają i są słabiej widoczne. Motocykliści natomiast muszą wiedzieć, że kierowca samochodu może tak szybko nie zareagować jak oni. Motocykliści na bycie widocznym na drodze mają wiele sposobów. Na rynku dostępne są odblaskowe stroje lub specjalne fluorescencyjne szelki. - Zawsze w dzień jeżdżę na włączonych długich światłach przyznaje Dariusz Basiński, słupski motocyklista. - Wtedy widać mnie z daleka. Nawet policjanci przymykają na to Fot. Tomek Częścik Robert Sakowicz ozdabia auto naklejką ratującą życie. oko, bo wiedzą, że w dzień nikogo nie rażę. Gdy jadę i z daleka widzę, że samochód próbuje włączyć się do ruchu, a kierowca jest jakby niezdecydowany - wjechać czy nie - to trąbię. Lepiej dmuchać na zimne. Robert Sakowicz dodaje, że przydają się także głośne wydechy. - Gdy motocykl ryczy odpowiednim basem kierowcy z daleka wiedzą, że jadę i zwracają uwagę dodaje motocyklista. - Kiedyś dnia przesiadłem się na cichą maszynę i naprawdę niewielu zwracało na mnie uwagę na drodze. Dlatego nie rozumiem, dlaczego państwo chce badać motocykle na poziom hałasu. Głośne wydechy ratują także nasze życie. Tomasz Częścik Motoryzacja Z WORDEM Bezpieczny festyn O tym, jak bezpiecznie poruszać się po drogach oraz jakie grożą konsekwencje niedostosowania się do przepisów ruchu drogowego będzie mógł dowiedzieć się każdy, kto przyjdzie na V Festyn Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Słupsku. Zabawa w WORD rozpocznie się w sobotę o godzinie 10. Organizatorzy przewidzieli wiele atrakcji. Uczestnicy imprezy będą mogli zapoznać się z placem manewrowym oraz pojazdami, na których kursanci zdają egzaminy na prawo jazdy. Będzie także pokaz ratownictwa drogowego oraz możliwość założenia tak zwanych pijanych okularów. Urządzenie daje takie same efekty, jak upicie się. Bezpiecznie będzie można na własnej skórze przekonać się, jak nasze zmysły działają w takim stanie. Ponadto przewidziano spektakl lalkowy dla dzieci. Z myślą o najmłodszych uczestnikach ruchu odbędzie się także znakowanie rowerów. Starsi będą mogli przebadać się u pielęgniarek, a diagności obejrzą ich auta. Nie zabraknie także słupskich motocyklistów. Wstęp na imprezę jest bezpłatny. Jej zakończenie planowane jest na godzinę 15. toc 184GS16A 719GS8A

19 Motoryzacja nr 23 (30) 10 czerwca Pojechać i wrócić z wakacji sprawnym autem Auto na dalekie wojaże Robi się coraz cieplej, za dwa tygodnie rozpoczną się wakacje. Ci, którzy chcą na nie pojechać samochodem, koniecznie powinni sprawdzić stan pojazdu. Niektórzy planują wybrać się nim nie tylko na drugi kraniec Polski, ale nawet w odległe rejony Europy. Wycieczka autem ma wiele zalet. Widoki ciekawsze niż z okna samolotu, po drodze poznaje się mnóstwo ludzi, podróż trwa dłużej, więcej więc można zobaczyć, poczuć zapach regionalnego powietrza. Cały czar beztroskiej wyprawy pryśnie jednak, gdy po drodze samochód się zepsuje. - Dlatego właśnie przed każdymi wakacjami radzę moim klientom, by pojawili się w serwisie, abyśmy mogli sprawdzić stan samochodu przyznaje Jacek Bogdanowicz, właściciel zakładu mechanicznego przy ulicy Koszalińskiej w Słupsku. - Właściwie to każdy kierowca sam powinien wiedzieć, jaki jest stan jego pojazdu. Jeśli wiadomo, że w aucie coś szwankuje, to nie ma na co czekać. Część napraw może wykonać mechanik, poważniejsze Przeglądu samochodu w stacji diagnostycznej powinno dokonywać się raz do roku. Koszt podstawowego przeglądu to minimum 50 złotych. W serwisach firmowych może wynieść nawet kilka tysięcy złotych. Cena wymiany oleju w zależności od jego marki to koszt rzędu od 20 do 100 złotych. usterki lepiej zlecić serwisowi samochodowemu. Przed długą wyprawą wszystko w aucie powinno działać bez zarzutu. Bardzo ważna jest sprawność hamulców, silnika, pamiętać trzeba także o wymianie wszystkich tzw. płynów eksploatacyjnych.. - Olej silnikowy, płyn hamulcowy, płyn do chłodnicy i do spryskiwaczy to wszystko musi być dobrej jakości wylicza Mariusz Radziwiłłowicz, właściciel serwisu opon Oponex w Słupsku. - Ważne jest także sprawdzenie ciśnienia w oponach, które o tej porze roku powinny już być zmienione na letnie. Sprawdzić należy, czy w oponach nie ma szczelin i czy zbieżność kół jest prawidłowa. Opony i ich stan są bardzo istotne, bo to na nich opiera się ciężar całego pojazdu i jego zawartości. Bez dobrych opon lepiej nie wyjeżdżać w trasę. Co, jeśli jednak samochód się popsuje? Każdy kierowca powinien pamiętać o zabraniu w długą podróż niezbędnych narzędzi i koła zapasowego. - Bez lewarka, klucza do kół, Fot. APR-SAS Bez dokładnego sprawdzenia auta przed długą wyprawą lepiej nie wyruszać w podróż uczula Jacek Bogdanowicz. zapasowego paliwa, apteczki, trójkąta informującego o wypadku i świecącej kamizelki, gdy samochód popsuje się w nocy, nawet nie ma co wyruszać z domu dodaje Dariusz Basiński, właściciel zakładu wulkanizacyjnego Moto Auto w Ustce. - Wielu kierowców zapomina też o zabraniu ze sobą końcówki do zdjęcia zabezpieczenia z felg. Niektóre felgi posiadają oryginalne zabezpieczenia, których bez specjalnej końcówki zdjąć nie można, co uniemożliwia wymianę zepsutego koła. Przed wyjazdem za granicę warto zadbać o ubezpieczenie samochodu OC i AC (Autocasco). - Kierowca będzie spokojniejszy wiedząc, że w razie nieszczęśliwego wypadku może liczyć na pokrycie kosztów, gdy na przykład ktoś wjedzie w nasz samochód stojący na parkingu i ucieknie tłumaczy Zofia Kuczorska, doradca ubezpieczeniowy z Kompleksowej Obsługi Ubezpieczeń w Słupsku. - Takie zdarzenia nie należą, niestety, do rzadkości. Szerokiej drogi! Joanna Prokofiew 1196GS1A Kurs na prawo jazdy z wiatrem we włosach Cabriolet na przynętę Szkoły jazdy prześcigają się w chwytach reklamowych. Konkurencyjne ceny, zniżki dla studentów czy bezpłatne badania lekarskie to zamierzchła przeszłość. Dzisiaj liczy się pomysł. Haczykiem na nowych klientów może być na przykład gratisowa przejażdżka cabrioletem. Audi 80 to pierwszy cabriolet, na którym jeździć uczą się młodzi kursanci. Samochód jest w pełni przystosowany do potrzeb instruktora i ucznia. Instruktor w każdej chwili ma szansę zareagować na poczynania drogowe swojego kursanta. - Samochód kupiliśmy niedawno, ale już zdążyliśmy go dostoso- wać do nauki jazdy mówi Marian Unijat, instruktor i właściciel szkoły. - Nasz cabriolet ma dodatkowy pedał sprzęgła i hamulec po stronie pasażera. Okazuje się, że samochód, którym jeżdżą kursanci wcale nie musi być zadaszony, musi tylko spełniać warunki techniczne. - Głównymi z nich jest przepisowa długość trzech i pół metra oraz widoczne oznakowanie, mówi o tym ustawa Prawa o ruchu drogowym mówi Ryszard Aleksandrowski z Wydziału Komunikacji w Urzędzie Miasta w Słupsku. Na razie przejażdżkę nietypową elką odbyło kilka osób. Wrażenia kursantów były bardzo pozytywne wspomina Unijat. - Samochód budzi zainteresowani wśród przyszłych kierowców. Cabriolet ma przyciągać klientów. Jazdy autem są gratisowe. W przyszłości szkoła planuje kupić dla swoich kursantów trójkołowca i przyczepkę, z którą będzie można poćwiczyć na placu manew- rowym. al Marian Unijat w cabriolecie.

20 20 nr 23 (30) 10 czerwca 2010 Historia Historia jednego pomnika Bohaterom Warszawy - Słupsk Tego pomnika w naszym mieście nie omija żadna wycieczka. Jak żaden inny nad Słupią jest wspaniałą lekcją historii i patriotyzmu. Mowa o pierwszym w Polsce Pomników Powstańców Warszawy. Fot. APR-SAS Historia słupskiego pomnika powstańców nierozerwalnie związana jest z ekshumacją ciał zamordowanych siódmego marca 1945 roku 22 więźniów w Lasku Południowym. W odczuciu powojennych mieszkańców naszego miasta wielu z tych rozstrzelanych przez Niemców Polaków miało być warszawskimi powstańcami. Ponadto w Słupsku po wojnie osiedliła się spora grupa warszawiaków. Ciała 22 Polaków i dwóch Rosjan w sierpniu 1945 roku przeniesiono z okolic dzisiejszych Trzech Stawków na plac Powstańców Warszawy. Dopiero po trzech latach znaleźli spoczynek na Starym Cmentarzu. W tym samym czasie zawiązał się komitet budowy pomnika. Jak podaje Stanisław Szpilewski w Spotkaniach z zabytkami z sierpnia 1997 roku, pierwszy pomnik miał charakter prowizoryczny. Z lakonicznych wzmianek z tamtego okresu wiadomo, że był wykonany z desek, które miały symbolizować mur, przy którym hitlerowcy dokonywali publicznych egzekucji. Pomnik nie przetrwał jednak zbyt długo. Szybko uległ zniszczeniu. Właśnie dlatego w maju 1946 roku Stanisław Wysocki, ówczesny naczelnik Urzędu Informacji i Propagandy złożył wniosek do władz miasta o budowę trwałego pomnika. Wniosek poparło wiele osób, w tym kierownik Wydziału Społecznego Miejskiej, radny Narodowej Edward Łada-Cybulski, który tak wówczas pisał: dla Słupska, którego dużą część ludności stanowią mieszkańcy Warszawy, którzy potracili najbliższych w owych pamiętnych dniach walki i grozy, będzie ten pomnik cząstka ich wspomnień i pamięci o poległych. Pomnik ten zresztą musi być dla przyszłych pokoleń symbolem Wolności. Wniosek spotkał się z akceptacją władzy. Dokładnie 5 lipca 1946 roku związał się Obywatelski Komitet Budowy Pomnika ku czci Powstańców Warszawy. Na jego czele stanął wspomniany Edward Łada-Cybulski. Na drugim posiedzeniu komitetu sprawę budowy pomnika powierzono warszawskiemu rzeźbiarzowi Janowi Małecie, który w tym czasie przebywał w Słupsku. Do inicjatywy włączyli się spontanicznie mieszkańcy Słupska, którzy przybyli tu z różnych stron dawnej Rzeczpospolitej. Oczywiście, prym wśród aktywistów wiedli warszawiacy, wśród nich był wspomniani Łada-Cybulski, Wysocki, a także sekretarz obywatelskiego komitetu Maria Zaborowska. W Słupsku wówczas mieszkał także kapelan Szarych Szeregów ksiądz Jan Zieja oraz Michał 7GS15A Pomnik Powstańców Warszawskich jest pierwszym w Polsce, poświęconym uczestnikom walk o stolicę. Plakat wzywający słupszczan do udziału w odsłonięciu pomnika. Miś Isajewicz, uczestnik zamachu na Kutscherę. Pieniądze na budowę pomnika pochodziły z datków społecznych. Jak opisuje w Pomnikach i miejscach pamięci narodowej w Słupsku Zygmunt Szultka, koszty budowy pomnika wyniosły zł. Środki te pochodziły w całości ze składek społeczeństwa słupskiego. Zbiórki uliczne i drobne dary stanowiły sumę zł. Według historyka, największą ofiarnością wykazali się pracownicy służby zdrowia, którzy ofiarowali aż ponad 16 tysięcy złotych. Rzeźnicy i wędliniarze zebrali zł, piekarze 4400 zł, a kursanci II kursu Ogólnopaństwowej Szkoły Szeregowych Milicji Obywatelskiej w Słupsku 8500 zł. Pomnik odsłonięto 15 września 1946 roku. Uroczystość stała się okazją do manifesta- cji jedności. Oprócz zwykłych słupszczan uczestniczyli w niej włodarze miasta, ale także zaproszeni goście z Ministerstwa Obrony Narodowej, przedstawiciele władz Warszawy, wojewodowie gdański i szczeciński. Zawarta w pomniku autorstwa Małety symbolika jest bardzo wymowna. Postument wykonano z piaskowca, na którym umieszczono napis Bohaterom Warszawy - Słupsk. Na nim leży umierający powstaniec, który trzyma w reku granat, a druga dłoń opiera na tarczy z herbem stolicy. Nad konającym pochyla się orzeł, a u jego stóp płacze dziecko. Symboliczna scena odbywa się na tle muru z cegieł ze śladami po kilkach kulach z karabinów. W mur wmontowano płaskorzeźbę Chrystusa na krzyżu. Nie jest to jednak klasyczny wizerunek Jezusa. Postać z tej płaskorzeźby przybita jest do krzyża tylko lewą ręką i stopą. Prawą ręką zasłania sobie twarz. Na wysokości nóg widnieją wzniesione ku górze ręce ludzi płonących w ogniu i wołających o ratunek. Jak podaje Szpilewski, pomnik niezmieniony - przetrwał blisko 20 lat. Dopiero w 1963 roku płaskorzeźbę z Jezusem zmieniono na herb Słupska. Chrystus na kolejne lata trafił do muzeum, dzięki inicjatywie dwóch robotników. Po 18 latach wrócił na swoje miejsce. Pomnik Powstańców Warszawskich był wykonany w pośpiechu, dlatego już kilka lat po powstaniu wymagał remontu. Prace konserwatorskie do dzisiaj przeprowadzane są systematycznie. Przez lata był miejscem manifestacji patriotycznych słupszczan. Właśnie w tym miejscu w okresie stanu wojennego spotykała się słupska opozycja. Nadal pod pomnikiem odbywają się uroczystości państwowe. Obecnie pomnik wpisany jest do rejestru zabytków. Tomasz Częścik

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości!

Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Szanowna Mieszkanko, Szanowny Mieszkańcu miejscowości Pleśna! Zabierz głos w sprawie swojej miejscowości! Gmina Pleśna bierze udział w projekcie Samorząd z inicjatywą realizowanym przez Fundację Biuro

Bardziej szczegółowo

Środki unijne napędzają rozwój gminy

Środki unijne napędzają rozwój gminy Środki unijne napędzają rozwój gminy Kończy się powoli kadencja w samorządzie. Myślę, że na jej zakończenie jesteśmy winni mieszkańcom informacje, co zostało zrobione w tym czasie, z jakich pieniędzy były

Bardziej szczegółowo

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl

Spis barier technicznych znajdziesz w Internecie. Wejdź na stronę www.mopr.poznan.pl 1 Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować w twoim środowisku i wśród ludzi. Bariery techniczne to również to, co przeszkadza, by inni mogli sprawnie się tobą opiekować.

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr XVII/2015

Protokół Nr XVII/2015 Protokół Nr XVII/2015 z XVII sesji Rady Powiatu Średzkiego V kadencji zwołanej w trybie nadzwyczajnym, która odbyła się w dniu 2 listopada 2015 roku o godz. 10.30 w sali 107 Starostwa Powiatowego w Środzie

Bardziej szczegółowo

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych

Tekst łatwy do czytania. foto: Anna Olszak. Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Tekst łatwy do czytania foto: Anna Olszak Dofinansowanie zakupu sprzętu lub wykonania usług z zakresu likwidacji barier technicznych Bariery techniczne to wszystko, co przeszkadza ci sprawnie funkcjonować

Bardziej szczegółowo

Projekt NA WŁASNE KONTO

Projekt NA WŁASNE KONTO Projekt NA WŁASNE KONTO Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej jest organizacją pozarządową, działającą na rzecz rozwoju polskiej wsi. Od 25 lat pomaga zmieniać jej wizerunek oraz aktywnie wspiera

Bardziej szczegółowo

Protokół z XI posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy w dniu 12 września 2011 r.

Protokół z XI posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy w dniu 12 września 2011 r. Protokół z XI posiedzenia Komisji Budżetu i Finansów Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy w dniu 12 września 2011 r. W posiedzeniu udział wzięli członkowie Komisji (zgodnie z listą obecności stanowiącą

Bardziej szczegółowo

AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ:

AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ: AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ: Bezpłatne zajęcia dodatkowe w Twojej szkole dowiedz się więcej!!!! Projekt

Bardziej szczegółowo

Od ponad roku trwa intensywny nabór wniosków do szeregu działań w ramach jednego z największych programów unijnych Regionalnego Programu Operacyjnego

Od ponad roku trwa intensywny nabór wniosków do szeregu działań w ramach jednego z największych programów unijnych Regionalnego Programu Operacyjnego Od ponad roku trwa intensywny nabór wniosków do szeregu działań w ramach jednego z największych programów unijnych Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Celem interpelacji było zwrócenie

Bardziej szczegółowo

DEKLARACJE UCZESTNICTWA I PREFERENCJE W WYBORACH PREZYDENCKICH NA NIESPEŁNA DWA MIESIĄCE PRZED GŁOSOWANIEM NR 40/2015

DEKLARACJE UCZESTNICTWA I PREFERENCJE W WYBORACH PREZYDENCKICH NA NIESPEŁNA DWA MIESIĄCE PRZED GŁOSOWANIEM NR 40/2015 Warszawa, marzec 2015 ISSN 2353-5822 NR 40/2015 DEKLARACJE UCZESTNICTWA I PREFERENCJE W WYBORACH PREZYDENCKICH NA NIESPEŁNA DWA MIESIĄCE PRZED GŁOSOWANIEM Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację

Bardziej szczegółowo

Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń Instytucja Edukacyjna m.st. Warszawa

Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń Instytucja Edukacyjna m.st. Warszawa Budżet partycypacyjny Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych Budżet gminy Budżet gminy to plan jej dochodów i wydatków. Wyłączną kompetencję do uchwalania budżetu gminy oraz dokonywania w nim zmian w trakcie

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z PRZEBIEGU KONSULTACJI SPOŁECZNYCH dotyczących budowania Strategii Rozwoju Gminy Jordanów Śląski na lata 2014 2020

SPRAWOZDANIE Z PRZEBIEGU KONSULTACJI SPOŁECZNYCH dotyczących budowania Strategii Rozwoju Gminy Jordanów Śląski na lata 2014 2020 SPRAWOZDANIE Z PRZEBIEGU KONSULTACJI SPOŁECZNYCH dotyczących budowania Strategii Rozwoju Gminy Jordanów Śląski na lata 2014 2020 WSTĘP W celu zagwarantowania szerokiego udziału społeczeństwa w procesie

Bardziej szczegółowo

Program NA WŁASNE KONTO

Program NA WŁASNE KONTO Program NA WŁASNE KONTO Fundacja Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej jest organizacją pozarządową, działającą na rzecz rozwoju polskiej wsi. Od blisko 25 lat pomaga zmieniać jej wizerunek oraz aktywnie

Bardziej szczegółowo

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania.

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania. ANKIETA ADOPCYJNA Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania. Celem tej ankiety jest: 1. określenie Państwa możliwości, jako przyszłych Opiekunów, 2. określenie warunków,

Bardziej szczegółowo

P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie

P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie 1 P R O T O K Ó Ł Nr III/14 Sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej Mieroszowa odbytej w dniu 18 grudnia 2014 r. w Urzędzie Miejskim w Mieroszowie Godzina rozpoczęcia: 18:05 Godzina zakończenia: 18:40 Ad. 1.

Bardziej szczegółowo

KWESTIONARIUSZ KANDYDATÓW NA RADNYCH

KWESTIONARIUSZ KANDYDATÓW NA RADNYCH KWESTIONARIUSZ KANDYDATÓW NA RADNYCH Dane podstawowe Imię (imiona): Sławomir Marek Nazwisko: Kurpiewski Wiek: 48 Miejsce zamieszkania: Skórzewo Dane Kontaktowe: E-mail: s-kurpiewski@tlen.pl Nr telefonu:

Bardziej szczegółowo

Postawa obronna w przypadku ataku psa

Postawa obronna w przypadku ataku psa Zadanie 3. Przeprowadzenie spotkań uczniów z przedstawicielami Policji, Straży Pożarnej, Pogotowia Ratunkowego, organizacji społecznych etc. nt. Bezpieczne zachowanie w szkole, domu, na ulicy; zagrożenia,

Bardziej szczegółowo

SKATEPARK W STARYM SĄCZU JAKO ROZWIĄZANIE WIELU PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH

SKATEPARK W STARYM SĄCZU JAKO ROZWIĄZANIE WIELU PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH SKATEPARK W STARYM SĄCZU JAKO ROZWIĄZANIE WIELU PROBLEMÓW SPOŁECZNYCH W każdej społeczności istnieją różne mniej lub bardziej poważne problemy społeczne. Również mieszkańcy Starego Sącza borykają się na

Bardziej szczegółowo

SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE

SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE Typy szkół ponadgimnazjalnych Do wyboru są trzy typy szkół ponadgimnazjalnych: 1. liceum ogólnokształcące (LO) 2. technikum (T) 3. zasadnicza szkoła zawodowa (ZSZ) Każdy typ szkoły

Bardziej szczegółowo

www.uniwersytet-dzieciecy.pl Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Przedsiębiorczość dla najmłodszych

www.uniwersytet-dzieciecy.pl Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Przedsiębiorczość dla najmłodszych www.uniwersytet-dzieciecy.pl Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Przedsiębiorczość dla najmłodszych Kim jesteśmy? Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy to ogólnopolski, nieodpłatny program edukacji ekonomicznej

Bardziej szczegółowo

AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI w skrócie!

AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI w skrócie! AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI w skrócie! Witaj w AKADEMII PRZYSZŁOŚCI Cieszę się, że aplikujesz, by zostać wolontariuszem AKADEMII PRZYSZŁOŚCI. Misją AKADEMII jest inspirowanie do wzrastania, by każdy wygrywał

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ Nr 8/2012 z posiedzenia Komisji Statutowej Rady Powiatu Nowosądeckiego 19 grudnia 2012 r.

PROTOKÓŁ Nr 8/2012 z posiedzenia Komisji Statutowej Rady Powiatu Nowosądeckiego 19 grudnia 2012 r. PROTOKÓŁ Nr 8/2012 z posiedzenia Komisji Statutowej Rady Powiatu Nowosądeckiego 19 grudnia 2012 r. Realizowany program posiedzenia: 1.Otwarcie posiedzenia i przyjęcie porządku posiedzenia. 2.Przyjęcie

Bardziej szczegółowo

Formularz konsultacyjny dotyczący priorytetów budżetu miasta Łodzi na 2015 rok

Formularz konsultacyjny dotyczący priorytetów budżetu miasta Łodzi na 2015 rok Załącznik Nr 2 do zarządzenia Nr 6287/VI/14 Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 12 maja 2014 r. Formularz konsultacyjny dotyczący priorytetów budżetu miasta Łodzi na 2015 rok Zapraszamy Państwa do wypowiedzenia

Bardziej szczegółowo

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych.

MŁODZI 2013 - raport. Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI 2013 - raport Badanie potrzeb kulturalnych młodzieży powiatu przasnyskiego oraz atrakcyjności potencjalnych ofert kulturalnych. MŁODZI CHCĄ ZMIENIAĆ ŚWIAT Wszyscy doskonale wiemy, że młodych ludzi

Bardziej szczegółowo

1. Otwarcie posiedzenia Komisji i stwierdzenie quorum.

1. Otwarcie posiedzenia Komisji i stwierdzenie quorum. OAB.AM 0052 5 /3/07 Protokół Nr 3/07 ze wspólnego posiedzenia: Komisji Oświaty, Komisji Budżetu i Gospodarki oraz Komisji Spraw Społecznych które odbyło się w dniu 18 kwietnia 2007 r. w Starostwie Powiatowym

Bardziej szczegółowo

5) Przygotowanie do prezentacji Rad Dzielnic w maju (pomysły, propozycje).

5) Przygotowanie do prezentacji Rad Dzielnic w maju (pomysły, propozycje). Protokół z sesji Rady Dzielnicy "Lisiniec" która odbyła się 16 kwiecień 2013 roku w siedzibie Rady Częstochowie przy ul. Wręczyckiej, w godz. 18.10 20.20. w SP nr 13 w Sesję prowadził Przewodniczący Wiceprzewodniczący

Bardziej szczegółowo

ANKIETA. Konsultacje społeczne prowadzone w ramach opracowywania aktualizacji Strategii Rozwoju Powiatu Goleniowskiego do roku 2020.

ANKIETA. Konsultacje społeczne prowadzone w ramach opracowywania aktualizacji Strategii Rozwoju Powiatu Goleniowskiego do roku 2020. ANKIETA Konsultacje społeczne prowadzone w ramach opracowywania aktualizacji Strategii Rozwoju Powiatu Goleniowskiego do roku 2020. Szanowni Państwo! W związku z rozpoczęciem prac nad opracowaniem aktualizacji

Bardziej szczegółowo

Co warto wiedzieć o reklamie w wyszukiwarce Google, gdy prowadzisz lokal gastronomiczny?

Co warto wiedzieć o reklamie w wyszukiwarce Google, gdy prowadzisz lokal gastronomiczny? Co warto wiedzieć o reklamie w wyszukiwarce Google, gdy prowadzisz lokal gastronomiczny? Czy w Krakowie przez internet restauracji szukają częściej niż w Gdańsku? Gdzie znajdziesz smakoszy kuchni chińskiej?

Bardziej szczegółowo

Samorząd terytorialny w Polsce Podstawowe informacje

Samorząd terytorialny w Polsce Podstawowe informacje Samorząd terytorialny w Polsce Podstawowe informacje Samorząd w konstytucji RP Mieszkańcy gminy stanowią wspólnotę samorządową Zasada pomocniczości subsydiarności opiera się na dwóch założeniach: - tyle

Bardziej szczegółowo

Protokół. z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r.

Protokół. z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r. SE-PO.0063-3-7/09 Protokół z posiedzenia Komisji Rozwoju i Polityki Przestrzennej w dniu 13 lipca 2009 r. Obecni 1. Władysław Oczkowicz Przewodniczący Komisji obecny 2. Czesław Badura Z ca Przewodniczącego

Bardziej szczegółowo

podsumowanie konferencji pierwsze tak duże wydarzenie poświęcone morskiej energetyce wiatrowej na polskich obszarach morskich

podsumowanie konferencji pierwsze tak duże wydarzenie poświęcone morskiej energetyce wiatrowej na polskich obszarach morskich podsumowanie konferencji pierwsze tak duże wydarzenie poświęcone morskiej energetyce wiatrowej na polskich obszarach morskich organizatorzy zaangażowanie lokalnych instytucji konferencja została zorganizowana

Bardziej szczegółowo

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi Wywiady Pani Aleksandra Machnikowska Przedsiębiorca od 2009 roku, najpierw w spółce cywilnej prowadziła sklep Just Dance. Od 2012 roku prowadzi restaurację EL KAKTUS. W styczniu 2014 restauracja EL KAKTUS

Bardziej szczegółowo

Obecność: Posiedzenie Komisji odbyło się w 6-osobowym składzie, wg. listy obecności, stanowiącej załącznik nr 1 do protokołu.

Obecność: Posiedzenie Komisji odbyło się w 6-osobowym składzie, wg. listy obecności, stanowiącej załącznik nr 1 do protokołu. Protokół Nr 53-10/2014 z posiedzenia Komisji Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia Rady Miasta Gdańska z dnia 27 sierpnia 2014 r. w Nowym Ratuszu, przy ul. Wały Jagiellońskie 1, w sali nr 208 Posiedzenie

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40

PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40 PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40 Komisja Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbyła posiedzenie

Bardziej szczegółowo

Scenariusz 6 Temat: Bezpieczna droga do szkoły.

Scenariusz 6 Temat: Bezpieczna droga do szkoły. Scenariusz 6 Temat: Bezpieczna droga do szkoły. Cel zajęć: Kształcenie nawyku właściwego zachowania się w ruchu drogowym oraz utrwalenie podstawowych zasad poruszania się po drogach. Przebieg zajęć: 1.Zajęcia

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Organizacja Pożytku Publicznego

Organizacja Pożytku Publicznego STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ SZKOŁY ZAWSZE RAZEM 77-100 BYTÓW UL. MŁYŃSKA M 11 Organizacja Pożytku Publicznego WAŻNE DATY: KRS: 0000332853 06 lipca 2009 rejestracja Stowarzyszenia w Krajowym Rejestrze Sądowym

Bardziej szczegółowo

Stopień wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego. dla Województwa Pomorskiego. na lata 2007 2013

Stopień wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego. dla Województwa Pomorskiego. na lata 2007 2013 Regionalny Program Operacyjny dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013 UNIA EUROPEJSKA Stopień wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007 2013 Departament

Bardziej szczegółowo

DZIAŁANIA NA RZECZ E-ROZWOJU WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO OCZEKIWANIA SAMORZĄDÓW

DZIAŁANIA NA RZECZ E-ROZWOJU WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO OCZEKIWANIA SAMORZĄDÓW DZIAŁANIA NA RZECZ E-ROZWOJU WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO OCZEKIWANIA SAMORZĄDÓW Wnioski z procesu konsultacyjnego zrealizowanego w maju 2009r. we wszystkich powiatach regionu Artur KRAWCZYK Krzysztof

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ. odbytego w dniu 21 kwietnia w Zespole Szkół w Zawoi Wilcznej. zaproszeni goście wg załączonej listy (zał. nr 2 do Protokołu),

PROTOKÓŁ. odbytego w dniu 21 kwietnia w Zespole Szkół w Zawoi Wilcznej. zaproszeni goście wg załączonej listy (zał. nr 2 do Protokołu), PROTOKÓŁ II WALNEGO ZEBRANIA SPRAWOZDAWCZEGO KLUBU ORLIKA WILKI odbytego w dniu 21 kwietnia w Zespole Szkół w Zawoi Wilcznej W zebraniu wzięli udział: Uprawnieni do głosowania członkowie zwyczajni Klubu

Bardziej szczegółowo

Warsztaty PRZEDSIĘBIORCY SZKOŁY ZAWODOWE POMORZA PROBLEMY REKOMENDACJE ROZWIĄZAŃ KIERUNKI DZIAŁAŃ

Warsztaty PRZEDSIĘBIORCY SZKOŁY ZAWODOWE POMORZA PROBLEMY REKOMENDACJE ROZWIĄZAŃ KIERUNKI DZIAŁAŃ Warsztaty PRZEDSIĘBIORCY SZKOŁY ZAWODOWE POMORZA PROBLEMY REKOMENDACJE ROZWIĄZAŃ KIERUNKI DZIAŁAŃ 10 stycznia 2011 - Państwowe Szkoły Budownictwa - Gdańsk ul. Grunwaldzka 238 Patronat: Mieczysław Struk

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr XIII/11 z odbytej w dniu 28 października 2011 r. sesji zwyczajnej Rady Powiatu w Opatowie

Protokół Nr XIII/11 z odbytej w dniu 28 października 2011 r. sesji zwyczajnej Rady Powiatu w Opatowie Protokół Nr XIII/11 z odbytej w dniu 28 października 2011 r. sesji zwyczajnej Rady Powiatu w Opatowie Sesję otworzył i przewodniczył jej obradom pan Zbigniew Wołcerz Przewodniczący Rady Powiatu, który

Bardziej szczegółowo

SAMORZĄD ZADANIA PRZYKŁADOWE. Zadanie 1. (0-1) Kto tworzy samorząd uczniowski (SU)? A. członkowie władz SU B. wszyscy uczniowie szkoły

SAMORZĄD ZADANIA PRZYKŁADOWE. Zadanie 1. (0-1) Kto tworzy samorząd uczniowski (SU)? A. członkowie władz SU B. wszyscy uczniowie szkoły ZADANIA PRZYKŁADOWE 20 SAMORZĄD ZADAŃ Zadanie 1. (0-1) Kto tworzy samorząd uczniowski (SU)? A. członkowie władz SU B. wszyscy uczniowie szkoły C. wszyscy uczniowie szkoły i opiekun D. wszyscy członkowie

Bardziej szczegółowo

czyli jak przeprowadzić obywatelską rewolucję przy pomocy Budżetu Obywatelskiego.

czyli jak przeprowadzić obywatelską rewolucję przy pomocy Budżetu Obywatelskiego. czyli jak przeprowadzić obywatelską rewolucję przy pomocy Budżetu Obywatelskiego. Osiedle Teofilów dwa lata temu: Brzydkie i zdegradowane tereny zielone Ludzie narzekają na wszystkich i na wszystko Do

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

P O M A G A J M Y R A Z E M!!!

P O M A G A J M Y R A Z E M!!! P O M A G A J M Y R A Z E M!!! Ty też możesz zostać wolontariuszem Jak dobrze, że jest ktoś, do kogo możesz zwrócić się o pomoc. Jak dobrze, że ty jesteś, by komuś przyjść z pomocą, po prostu przy nim

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ NR 3/07 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 12 lutego 2007 roku

PROTOKÓŁ NR 3/07 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 12 lutego 2007 roku PROTOKÓŁ NR 3/07 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 12 lutego 2007 roku Komisja Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbyła posiedzenie w następującym składzie osobowym:

Bardziej szczegółowo

37 mln zł. Powiat Kluczborski Podsumowanie kadencji 2006-2010. Wydatki na inwestycje. Remonty i inwestycje 2007-2010

37 mln zł. Powiat Kluczborski Podsumowanie kadencji 2006-2010. Wydatki na inwestycje. Remonty i inwestycje 2007-2010 Wydatki na inwestycje Powiat Kluczborski Podsumowanie kadencji 2006-2010 Tak zaczynaliśmy: 2007 r. 5,8 mln zł Obecnie: 2010 r. 16 mln zł Wydatki na inwestycje Łącznie: 2007 2010 Remonty i inwestycje 2007-2010

Bardziej szczegółowo

PLANOWANE NA ROK 2010 WYDATKI MAJĄTKOWE MIASTA SOPOTU

PLANOWANE NA ROK 2010 WYDATKI MAJĄTKOWE MIASTA SOPOTU 600 Transport i łączność 60004 Lokalny transport zbiorowy Wydatki na zakup i objęcie akcji, wniesienie wkładów do spółek prawa handlowego oraz na uzupełnienie funduszy statutowych banków państwowych i

Bardziej szczegółowo

Protokół nr III.14 z posiedzenia sesji Rady Powiatu Międzyrzeckiego z dnia 29 grudnia 2014 r.

Protokół nr III.14 z posiedzenia sesji Rady Powiatu Międzyrzeckiego z dnia 29 grudnia 2014 r. Protokół nr III.14 z posiedzenia sesji Rady Powiatu Międzyrzeckiego z dnia 29 grudnia 2014 r. Przewodniczący Rady Powiatu Jarosław Szałata otworzył obrady sesji o godzinie 14 10 w Starostwie Powiatowym

Bardziej szczegółowo

UCHWAŁA Nr. Rady Miasta Gdyni z dnia.2012 r.

UCHWAŁA Nr. Rady Miasta Gdyni z dnia.2012 r. UCHWAŁA Nr. z dnia.2012 r. w sprawie trybu i szczegółowych kryteriów oceny wniosków o realizację zadań publicznych w ramach inicjatyw lokalnych. Na podstawie art. 19 lit. c) ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia

Bardziej szczegółowo

NA INDEKSIE -sytuacja białoruskich studentów

NA INDEKSIE -sytuacja białoruskich studentów NA INDEKSIE -sytuacja białoruskich studentów Centrum im. Ludwika Zamenhofa 18 kwietnia 2011r. 2 S t r o n a Na indeksie, czyli sytuacja białoruskich studentów to konferencja, której głównym założeniem

Bardziej szczegółowo

JAK CZYTAĆ WYKRESY I DANE STATYSTYCZNE PRZYKŁADY ZADAŃ

JAK CZYTAĆ WYKRESY I DANE STATYSTYCZNE PRZYKŁADY ZADAŃ JAK CZYTAĆ WYKRESY I DANE STATYSTYCZNE PRZYKŁADY ZADAŃ 1. Polityk roku 2003 w Polsce i na Świecie. Badanie CBOS 1. Wyjaśnij kim są poszczególne osoby wymienione w sondażu; 2. Jakie wydarzenia sprawiły,

Bardziej szczegółowo

Demokracja energetyczna to oparty na zasadach egalitaryzmu i zrównoważonego rozwoju system, w którym społeczeństwo w sposób aktywny uczestniczy w

Demokracja energetyczna to oparty na zasadach egalitaryzmu i zrównoważonego rozwoju system, w którym społeczeństwo w sposób aktywny uczestniczy w Demokracja energetyczna to oparty na zasadach egalitaryzmu i zrównoważonego rozwoju system, w którym społeczeństwo w sposób aktywny uczestniczy w wyborze i budowaniu modelu energetycznego, mając w ten

Bardziej szczegółowo

Ad. 3. Ad. 4. Projekty uchwał Zarządu Uchwałę Nr XXII/273/2008 Rady Dzielnicy XI Podgórze Duchackie z dnia 8 lipca 2008 roku.

Ad. 3. Ad. 4. Projekty uchwał Zarządu Uchwałę Nr XXII/273/2008 Rady Dzielnicy XI Podgórze Duchackie z dnia 8 lipca 2008 roku. Protokół z XXII sesji Rady Dzielnicy XI Podgórze Duchackie, która odbyła się 8 lipca 2008 roku w siedzibie Rady przy ul. Wysłouchów 34, w godz. 18.00 21.50 Sesję prowadziła Przewodnicząca Rady i Zarządu

Bardziej szczegółowo

Debata jest organizowana w ramach projektu Nasz samorząd uczniowski będącego częścią przygotowań do XVI Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży.

Debata jest organizowana w ramach projektu Nasz samorząd uczniowski będącego częścią przygotowań do XVI Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży. Debata jest organizowana w ramach projektu Nasz samorząd uczniowski będącego częścią przygotowań do XVI Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży. " Plan Debaty: 11:35 rozpoczęcie spotkania. 11:40 prezentacja założeń

Bardziej szczegółowo

BS.0057.1.2015.IS Skarżysko-Kamienna, 26.02.2015. Sprawozdanie z działalności Prezydenta Miasta w okresie od 26.01.2015r.do 26.02.2015 r.

BS.0057.1.2015.IS Skarżysko-Kamienna, 26.02.2015. Sprawozdanie z działalności Prezydenta Miasta w okresie od 26.01.2015r.do 26.02.2015 r. BS.0057.1.2015.IS Skarżysko-Kamienna, 26.02.2015 Sprawozdanie z działalności Prezydenta Miasta w okresie od 26.01.2015r.do 26.02.2015 r. Panie Przewodniczący, Panie i Panowie Radni, Szanowni Państwo! W

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr X/1/2015

Protokół Nr X/1/2015 Protokół Nr X/1/2015 z X nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Rzeszowa odbytej w dniu 7 maja 2015 r. w sali posiedzeń Ratusza, ul. Rynek 1. Na ustawowy stan 25 radnych w X nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Rzeszowa

Bardziej szczegółowo

JAK PORADNIA W WEJHEROWIE

JAK PORADNIA W WEJHEROWIE Jarosław Kordziński, Katarzyna Leśniewska JAK PORADNIA W WEJHEROWIE PRZYGOTOWUJE SIĘ DO WSPOMAGANIA SZKÓŁ? Warszawa 2015 Creative Commons - Uznanie autorstwa-użycie niekomercyjne-na tych samych warunkach

Bardziej szczegółowo

Zamierzenia Zarządu Powiatu Łobeskiego na IV kadencję na lata Informacja z realizacji za rok 2015

Zamierzenia Zarządu Powiatu Łobeskiego na IV kadencję na lata Informacja z realizacji za rok 2015 Zamierzenia Zarządu Powiatu Łobeskiego na IV kadencję na lata 2014-2018 Informacja z realizacji za rok 2015 W zakresie rozwój gospodarki i pozyskiwanie funduszy: Władze Powiatu Łobeskiego za cel nadrzędny

Bardziej szczegółowo

Rola bibliotek w tworzeniu Obywatelskiej Polityki Edukacyjnej. III Kongres Bibliotek Publicznych

Rola bibliotek w tworzeniu Obywatelskiej Polityki Edukacyjnej. III Kongres Bibliotek Publicznych Rola bibliotek w tworzeniu Obywatelskiej Polityki Edukacyjnej III Kongres Bibliotek Publicznych Diagnoza dramat w finansach JST System finansowania edukacji zawiera błąd naliczanie subwencji na ucznia

Bardziej szczegółowo

Protokół z XXI Sesji Rady Powiatu w Sandomierzu w dniu 10 grudnia 2008 roku.

Protokół z XXI Sesji Rady Powiatu w Sandomierzu w dniu 10 grudnia 2008 roku. Protokół z XXI Sesji Rady Powiatu w Sandomierzu w dniu 10 grudnia 2008 roku. Sesja odbyła się w Zamku Kazimierzowskim w Sandomierzu rozpoczęto o godz. 10- tej. obrady W sesji uczestniczyło 18 radnych,

Bardziej szczegółowo

Filip Kłębczyk Przewodniczący Komitetu Sterującego PyCon PL 2012 http://pl.pycon.org Oferta sponsorska

Filip Kłębczyk Przewodniczący Komitetu Sterującego PyCon PL 2012 http://pl.pycon.org Oferta sponsorska W imieniu Komitetu Sterującego konferencji PyCon PL 2012 mam przyjemność zaprosić Państwa do wsparcia tegorocznej edycji. W związku z tym chciałbym zachęcić Państwa do zapoznania się z naszą ofertą sponsorską.

Bardziej szczegółowo

Cykl życia sprzętu elektrycznego i elektronicznego

Cykl życia sprzętu elektrycznego i elektronicznego Cykl życia sprzętu elektrycznego i elektronicznego Spis treści: 1. Wstęp. 2. Cykl życia urządzeń elektrycznych i elektronicznych. 3. Cykl życia mojego starego komputera w porównaniu z kosztami eksploatacyjnymi.

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

GMINA WIELEŃ W PROJEKCIE WIELKOPOLSKA OBYWATELSKA

GMINA WIELEŃ W PROJEKCIE WIELKOPOLSKA OBYWATELSKA GMINA WIELEŃ W PROJEKCIE WIELKOPOLSKA OBYWATELSKA Projekt Obywatelska Wielkopolska współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Konferencja podsumowująca realizację

Bardziej szczegółowo

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia WSPOMNIENIA Z LAT 70 NA PODSTAWIE KRONIK SZKOLNYCH. W ramach Internetowego Projektu Zbieramy Wspomnienia pomiędzy końcem jednych, a początkiem drugich zajęć wybrałam

Bardziej szczegółowo

Ad. 3 Zapoznanie się z aktualną sytuacją Przedszkola Miejskiego Nr 2 w Lubartowie

Ad. 3 Zapoznanie się z aktualną sytuacją Przedszkola Miejskiego Nr 2 w Lubartowie PROTOKÓŁ Nr 32/13 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Rekreacji w Przedszkolu Miejskim Nr 2 w Lubartowie przy ul. Kościuszki 1 w dniu 21 maja 2013r. Posiedzenie Komisji rozpoczęło się o godz.

Bardziej szczegółowo

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania.

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania. ANKIETA ADOPCYJNA Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania. Celem tej ankiety jest: 1. określenie Państwa możliwości, jako przyszłych Opiekunów, 2. określenie warunków,

Bardziej szczegółowo

Kim chcę zostać w przyszłości? Autor: Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości

Kim chcę zostać w przyszłości? Autor: Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości Kim chcę zostać w przyszłości? Autor: Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości Treści nauczania Czynniki warunkujące wybór zawodu, droga kształcenia kwalifikacje niezbędne do wykonywania wybranego zawodu,

Bardziej szczegółowo

P R O T O K Ó Ł Nr XIII/15. nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nisku odbytej w dniu 27 października 2015r w sali narad Urzędu Gminy i Miasta w Nisku

P R O T O K Ó Ł Nr XIII/15. nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nisku odbytej w dniu 27 października 2015r w sali narad Urzędu Gminy i Miasta w Nisku P R O T O K Ó Ł Nr XIII/15 nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Nisku odbytej w dniu 27 października 2015r w sali narad Urzędu Gminy i Miasta w Nisku Nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej w Nisku otworzył

Bardziej szczegółowo

KWESTIONARIUSZ KANDYDATÓW NA RADNYCH

KWESTIONARIUSZ KANDYDATÓW NA RADNYCH KWESTIONARIUSZ KANDYDATÓW NA RADNYCH Dane podstawowe Imię (imiona): MARCIN DOMINIK Nazwisko: MALCHROWICZ Wiek: 40 Miejsce zamieszkania: PALĘDZIE Dane Kontaktowe: E-mail: JOJO@TEJ.PL Nr telefonu: 534489777

Bardziej szczegółowo

ZARZĄDZENIE NR 3081/2011 PREZYDENTA MIASTA KRAKOWA Z DNIA 2011-12-23

ZARZĄDZENIE NR 3081/2011 PREZYDENTA MIASTA KRAKOWA Z DNIA 2011-12-23 ZARZĄDZENIE NR 3081/2011 PREZYDENTA MIASTA KRAKOWA Z DNIA 2011-12-23 w sprawie przyjęcia i przekazania pod obrady Rady Miasta Krakowa projektu uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie zamiaru likwidacji Gimnazjum

Bardziej szczegółowo

Protokół z posiedzenia Słupskiej Rady Sportu przy Prezydencie Miasta Słupska

Protokół z posiedzenia Słupskiej Rady Sportu przy Prezydencie Miasta Słupska Słupsk 2015-09-25 Protokół z posiedzenia Słupskiej Rady Sportu przy Prezydencie Miasta Słupska Dnia 2015-09-16 o godz. 16.00, w siedzibie Urzędu Miejskiego w Słupsku, odbyło się spotkanie inauguracyjne

Bardziej szczegółowo

Dzień przedsiębiorczości

Dzień przedsiębiorczości Program edukacyjny Dzień przedsiębiorczości X edycja 17 kwietnia 2013 Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości to pozarządowa organizacja pożytku publicznego, której celem jest przygotowanie dzieci i młodzieży

Bardziej szczegółowo

PODSUMOWANIE WYNIKÓW KONSULTACJI SPOŁECZNYCH, PRZEPROWADZONYCH NA POTRZEBY OPRACOWANIA PROGRAMU BUDOWY MARKI MIASTA TARNOWSKIE GÓRY

PODSUMOWANIE WYNIKÓW KONSULTACJI SPOŁECZNYCH, PRZEPROWADZONYCH NA POTRZEBY OPRACOWANIA PROGRAMU BUDOWY MARKI MIASTA TARNOWSKIE GÓRY PODSUMOWANIE WYNIKÓW KONSULTACJI SPOŁECZNYCH, PRZEPROWADZONYCH NA POTRZEBY OPRACOWANIA PROGRAMU BUDOWY MARKI MIASTA TARNOWSKIE GÓRY Urząd Miasta Tarnowskie Góry przystąpił do programu Decydujmy Razem,

Bardziej szczegółowo

Zasady rekrutacji absolwentów gimnazjum do Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. Polskich Noblistów w Łambinowicach na rok szkolny 2011/2012

Zasady rekrutacji absolwentów gimnazjum do Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. Polskich Noblistów w Łambinowicach na rok szkolny 2011/2012 Zasady rekrutacji absolwentów gimnazjum do Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. Polskich Noblistów w Łambinowicach na rok szkolny 2011/2012 I. Podstawa Prawna Podstawę prawną rekrutacji stanowią:

Bardziej szczegółowo

Co po gimnazjum? Jak wybrać swoją dalszą drogę edukacji? Gdzie się uczyć dalej?

Co po gimnazjum? Jak wybrać swoją dalszą drogę edukacji? Gdzie się uczyć dalej? Co po gimnazjum? Jak wybrać swoją dalszą drogę edukacji? Gdzie się uczyć dalej? STUDIA DOKTORANCKIE TAK JEST od 1.09.2012!!!! SZKOŁY POLICEALNE DO 2,5 ROKU - EGZAMIN KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH SSss - NIE

Bardziej szczegółowo

KARTA ZADAŃ NR 2 Bezpieczne miasto

KARTA ZADAŃ NR 2 Bezpieczne miasto KARTA ZADAŃ NR 2 Bezpieczne miasto To propozycja aktywności możliwa do realizacji w II lub III klasie szkoły podstawowej. Proponowane ćwiczenie może być modyfikowane w zależności od potrzeb i możliwości

Bardziej szczegółowo

Promocja aktywności społeczności wiejskiej w konkursie Wieś z inicjatywą

Promocja aktywności społeczności wiejskiej w konkursie Wieś z inicjatywą Starostwo Powiatowe w Elblągu Promocja aktywności społeczności wiejskiej w konkursie Wieś z inicjatywą Elbląg, styczeń 2013 r. Opis zgłoszonego rozwiązania Mottem działania, które samorząd Powiatu Elbląskiego

Bardziej szczegółowo

Porządek ten został w obecności 5 członków przyjęty jednogłośnie.

Porządek ten został w obecności 5 członków przyjęty jednogłośnie. Protokół Nr 115/13 z posiedzenia Zarządu Powiatu Świebodzińskiego odbytego dnia 18 lutego 2013 roku w siedzibie Starostwa Powiatowego w Świebodzinie, ul. Kolejowa 2. Posiedzenie Zarządu Powiatu otworzył

Bardziej szczegółowo

W imieniu Komitetu Organizacyjnego konferencji PyCon PL 2011 mam przyjemność zaprosić Państwa do współpracy przy organizacji tegorocznej edycji.

W imieniu Komitetu Organizacyjnego konferencji PyCon PL 2011 mam przyjemność zaprosić Państwa do współpracy przy organizacji tegorocznej edycji. W imieniu Komitetu Organizacyjnego konferencji PyCon PL 2011 mam przyjemność zaprosić Państwa do współpracy przy organizacji tegorocznej edycji. W związku z tym chciałbym zachęcić Państwa do zapoznania

Bardziej szczegółowo

Pompy ciepła i kolektory słoneczne w praktyce - aspekty techniczne i prawne 1

Pompy ciepła i kolektory słoneczne w praktyce - aspekty techniczne i prawne 1 1 KONFERENCJA NAUKOWO-TECHNICZNA POMPY CIEPŁA I KOLEKTORY SŁONECZNE W PRAKTYCE - ASPEKTY TECHNICZNE I PRAWNE ORGANIZATORZY KONFERENCJI Pomorska Rada Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT w Gdańsku

Bardziej szczegółowo

O programie Kalendarium Galeria

O programie Kalendarium Galeria Cele i założenia projektu: O programie Kalendarium Galeria zwiększenie społecznego zaangażowania młodzieży zamieszkującej małe miejscowości w działania na rzecz środowiska lokalnego poprzez stworzenie

Bardziej szczegółowo

Sześciolatki w pierwszej klasie to nie jedyna zmiana wynikająca z reformy. - Obecnie obowiązek przedszkolny dzieci mogą realizować zarówno w

Sześciolatki w pierwszej klasie to nie jedyna zmiana wynikająca z reformy. - Obecnie obowiązek przedszkolny dzieci mogą realizować zarówno w Nie macie prawa! Rząd 5 marca 2015 r. po raz kolejny pokazał Polakom, że nie mają prawa decydować o kwestiach dotyczących ich dzieci. Tego dnia koalicja PO-PSL już w pierwszym czytaniu odrzuciła obywatelski

Bardziej szczegółowo

P R O T O K Ó Ł Nr XXX/2009 XXX Sesji Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 16 listopada 2009 roku

P R O T O K Ó Ł Nr XXX/2009 XXX Sesji Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 16 listopada 2009 roku P R O T O K Ó Ł Nr XXX/2009 XXX Sesji Rady Miejskiej w Pasymiu z dnia 16 listopada 2009 roku Obrady XXX Sesji Rady Miejskiej w Pasymiu otworzył Przewodniczący Rady Miejskiej Pan Ryszard Żuk, witając przybyłych

Bardziej szczegółowo

A o. Metody przekazywania wiedzy. Odbiorcy. Plany badawcze. Metody przekazywania wiedzy. Metody przekazywania wiedzy. Marzec.

A o. Metody przekazywania wiedzy. Odbiorcy. Plany badawcze. Metody przekazywania wiedzy. Metody przekazywania wiedzy. Marzec. A o Opis: PUP poszukuje inspiracji na nowe, bardziej skuteczne podejście do rozwiązania problemu trwałego bezrobocia wśród samotnych matek. Pytanie: Jakie są alternatywne metody aktywizacji zawodowej samotnych

Bardziej szczegółowo

Wizyta WAT w Zespole Szkół im. gen. Sylwestra Kaliskiego w Górze

Wizyta WAT w Zespole Szkół im. gen. Sylwestra Kaliskiego w Górze Wizyta WAT w Zespole Szkół im. gen. Sylwestra Kaliskiego w Górze W dniach 09-11 kwietnia 2014 r. gościliśmy w naszej szkole delegację z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie w składzie: płk dr inż.

Bardziej szczegółowo

Prywatne Liceum Salezjańskie im. Dominika Savio we WROCŁAWIU

Prywatne Liceum Salezjańskie im. Dominika Savio we WROCŁAWIU REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Prywatne Liceum Salezjańskie im. Dominika Savio we WROCŁAWIU ul. Młodych Techników 17 53-647 Wrocław SPIS TREŚCI: Rozdział I Cele i środki działania Rozdział II Członkowie

Bardziej szczegółowo

Przebieg i organizacja kursu

Przebieg i organizacja kursu Przebieg i organizacja kursu ORGANIZACJA KURSU: Kurs Wdrożenie podstawy programowej kształcenia ogólnego w przedszkolach i szkołach. Rola koordynatora w projekcie prowadzony jest przez Internet. Zadania

Bardziej szczegółowo

Lider Zachodniopomorski

Lider Zachodniopomorski Lider Zachodniopomorski Realizacja Mini- Projektów Czajkowska Magdalena Glińska Zofia Kapinos Aleksandra Jak tworzyłyśmy nasze projekty? Zaczynałyśmy od analizy otoczenia i jego potrzeb Zastanawiałyśmy

Bardziej szczegółowo

KONCEPCJA PRACY NIEPUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ W GORZYCACH NA LATA 2010-2016

KONCEPCJA PRACY NIEPUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ W GORZYCACH NA LATA 2010-2016 KONCEPCJA PRACY NIEPUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ W GORZYCACH NA LATA 2010-2016 Tak naprawdę, to są tylko dwie rzeczy, w które można wyposażyć dzieci: pierwsze są korzenie, a drugą skrzydła. Hadding Carter

Bardziej szczegółowo

Ćwiczenia na dobry początek

Ćwiczenia na dobry początek Ćwiczenia na dobry początek Głównym celem projektu edukacyjnego jest wykonanie przez uczniów przedsięwzięcia znacznie szerszego niż tradycyjne zadanie domowe. Uczniowie realizujący projekt stają przed

Bardziej szczegółowo

Samorządowe Forum Kapitału i Finansów

Samorządowe Forum Kapitału i Finansów X Samorządowe Forum Kapitału i Finansów 10 11 października 2012 roku Warszawa, Hotel Sofitel Victoria ul. Królewska 11 zaprasza X Samorządowe Forum Kapitału i Finansów Szanowni Państwo Przed nami jubileuszowa,

Bardziej szczegółowo

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy

Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy Kapitan Warszawa ratuje stolicę! 18 gier miejskich i pikników rodzinnych w 18 dzielnicach Warszawy - propozycja współpracy List przewodni Szanowni Państwo, Serdecznie zapraszam do współpracy przy organizacji

Bardziej szczegółowo

Instrumenty i środki finansowe wdrażania programu rozwoju ruchu rowerowego DARIUSZWOŹNIAK SKARBNIK POWIATU ŚWIECKIEGO

Instrumenty i środki finansowe wdrażania programu rozwoju ruchu rowerowego DARIUSZWOŹNIAK SKARBNIK POWIATU ŚWIECKIEGO Instrumenty i środki finansowe wdrażania programu rozwoju ruchu rowerowego DARIUSZWOŹNIAK SKARBNIK POWIATU ŚWIECKIEGO Gdańsk, 1 października 2010 Agenda: 1. ŹRÓDŁA FINANSOWANIA POLITYKI ROWEROWEJ 2. ŚRODKI

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr 13/2011 z posiedzenia Komisji ds. ochrony środowiska i porządku publicznego z dnia 03 listopada 2011 r.

Protokół Nr 13/2011 z posiedzenia Komisji ds. ochrony środowiska i porządku publicznego z dnia 03 listopada 2011 r. ROI-0012.3.13.2011 kat. arch. A Protokół Nr 13/2011 z posiedzenia Komisji ds. ochrony środowiska i porządku publicznego z dnia 03 listopada 2011 r. 1. Otwarcie posiedzenia i stwierdzenie quorum. 2. Wprowadzenie

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ Nr VII / 2015

PROTOKÓŁ Nr VII / 2015 BR.0002.1.7.2015.II PROTOKÓŁ Nr VII / 2015 z nadzwyczajnej VII Sesji Rady Powiatu Niżańskiego, która odbyła się dnia 8 kwietnia 2015 r. w auli Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej w Nisku, ul. Sandomierska

Bardziej szczegółowo

Debata obywatelska Wiem jak jest

Debata obywatelska Wiem jak jest Debata obywatelska Wiem jak jest Zespół Instytutu socjologii Uniwersytetu Warszawskiego: dr Przemysław Sadura, Anna Kordasiewicz, Marta Olejnik, Marta Szaranowicz-Kusz, Agata Urbanik Analizy wykonali:

Bardziej szczegółowo