świni Traktat o podkładaniu Worek z listami już otwarty! PomagamyMikolajowi.pl KREDYTY na oświadczenie! Wysoka przyznawalność!

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "świni Traktat o podkładaniu Worek z listami już otwarty! PomagamyMikolajowi.pl KREDYTY na oświadczenie! Wysoka przyznawalność!"

Transkrypt

1 1 niezależny dwutygodnik rozdawany bezpłatnie nr 317 poniedziałek nakład 26,5 tys. egzemplarzy ISSN Worek z listami już otwarty! PomagamyMikolajowi.pl str. 13 Traktat str. 14 Co słychać na rozmowach o pracę Kandydat poszukujący pracy na rozmowie kwalifikacyjnej może spodziewać się wszystkiego. Nieuzasadnionych ocen na temat swojego doświadczenia i pomysłowości. Atrakcyjne kobiety słyszą sprośne propozycje. o podkładaniu Publikujemy listę internowanych Ludzie! Ratunku! Takie okrzyki rozległy się w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku na wielu ostrołęckich osiedlach. Ci którzy wdzierali się wtedy do domów nie byli pospolitymi przestępcami. Byli milicjantami. str. 12 str. 18 Spokojnie czekałem na swój czas Wywiad z jednym z najpopularniejszych aktorów polskich, Marianem Dziędzielem. Aktor stworzył niezapomniane kreacje w najgłośniejszych filmach ostatniej dekady: Winie truskawkowym, Domu złym, Róży, W imieniu diabła, Wymyku czy Drogówce. świni Myślicie, że podkładanie świń to zjawisko typowe dla wielkich korporacji? Nic bardziej mylnego. Eliminowanie rywali w pracy niegodnymi metodami to również ostrołęcka rzeczywistość. więcej na str. 4 Trener, który wie co mówi Krzysztof Felczak w rozmowie z Arkadiuszem Dobkowskim sławi ideę Siatkarskich Ośrodków Szkolnych jako źrodła masowego pozyskiwania młodych talentów, które po igrzyskach w Rio de Janeiro zasilą polską reprezentację. świąteczna Promocja! KREDYTY na oświadczenie! Wysoka przyznawalność! Zapraszamy Ostrołęka, ul. Kilińskiego 29 (nad salonem ORANGE) tel , kom ,

2 2 Fakty tygodnia Świąteczny bon ton Nic tak nie rozgrzewa ciepłej przedświątecznej atmosfery jak dyskusje o bonach towarowych przekazywanych pracownikom przez pracodawców przed świętami. W firmach na temat wysokości i podziału bonów co roku odbywają się gorące korytarzowe dyskusje. W urzędach jeszcze dodatkowo wysokość kwot przeznaczonych na bony jest elementem publicznej dyskusji, bo dostawca bonów wyłaniany jest drogą jawnego zamówienia. Tak przynajmniej zgodnie z prawem być powinno. I tak opinia publiczna dowiedziała się, że np. urząd miejski w Ostrołęce wyda na bony dla pracowników i emerytów zł, a w urzędzie marszałkowskim na jednego zatrudnionego przypadnie zł tych przedświątecznych quasi-pieniędzy. Takie kwoty ekstra na święta chciałby mieć każdy, dlatego wartość urzędniczych bonów rozpala emocje. Zwykłym populizmem jest natomiast twierdzenie, że w dobie gdy samorządy oszczędzają na wszystkim, powinny zaoszczędzić na bonach dla pracowników. Nie da się tego zrobić bo są to pieniądze, które można wydać tylko na świadczenia dla pracowników i na nic innego. Pochodzą bowiem z odpisów z wynagrodzeń na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Prawdą jest natomiast, że wartości bonów mogą przyprawić o zawrót głowy ludzi pracujących za najniższą pensję lub na umowie śmieciowej. Urzędnicy w naszym regionie zarabiają naprawdę dużo. I zasadniejsza jest dyskusja czy sposób ich opłacania jest właściwy dla trudnych czasów, w których żyjemy. Ciekawym, choć mało rozpowszechnionym faktem jest to, że świadczenia z funduszu socjalnego powinno się przyznawać w zależności od ich sytuacji materialnej i życiowej. Bonów nie można dawać każdemu po równo, albo uzależniając ich wartość wyłącznie od zarobków pracownika. W zasadzie to można, ale wtedy o swoją dolę od bonów upomni się ZUS i urząd skarbowy, bo przestają być to świadczenia socjalne a robi się zwykły dodatkowy dochód. Boleśnie przekonała się o tym cztery miesiące temu jedna z łomżyńskich spółek, która przegrała w tej sprawie sądowy proces z ZU- S-em. Jest zresztą orzecznictwo Sądu Najwyższego w tej sprawie. Zatem pracodawcy, przyznając bony pracownikom, zażądajcie od nich najpierw oświadczeń majątkowych. Na ilustracji pokazujemy wzór bonu świątecznego wystawionego przez sklep z poza Ostrołęki (żeby nie robić nikomu reklamy). Ilustracja przeznaczona jest dla pracowników tych firm (a jest ich bardzo dużo), którzy bonów od pracodawcy nie dostają. II LO ma 25 lat Tak, tak to już ćwierć wieku odkąd na bazie studium nauczycielskiego przedszkolanek powstało w Ostrołęce II Liceum Ogólnokształcące. Uroczystości jubileuszowe trwały od 15 do 21 listopada. Z okazji rocznicy przyjechał do Ostrołęki sufragan łomżyński bp,. Tadeusz Bronakowski, by odprawić Maszę świętą w intencji uczniów oraz pracowników liceum. Okolicznościowa akademia w II LO była uroczystością iście profesorską. Poza bowiem przemówieniami urzędującego dyrektora liceum Ryszarda Kaliszewskiego i urzędującego prezydenta miasta Janusza Kotowskiego, słowo do młodzieży skierował prof. Janusz Gołota (pierwszy dyrektor II LO) a uroczystość uświetnił występ chóru Cantilena pod dyrekcją jedynego w naszym regkionie profesora oświaty Henryka Gadomskiego. W obecno0ści profesury uczniowie liceum wykazali się profesjonalizmem i talentem w częście artystycznej. Nie tylko w dziedzinie sztuk muzycznych, ale też teatralnych i flimowych. Fotoradary nie dla gmin Lokalni samorządowcy będą mieli za chwilę kolejny powód do narzekania, że rząd zabrał im źródła dochodów. Do Sejmu trafił projekt ustawy podpisany przez grupę posłów rządzącej Platformy Obywatelskiej, który zakłada odebranie miastom i gminom prawa do karania kierowców na podstawie zdjęć z fotoradarów. Wszystko wskazuje na to, że projekt wkrótce zostanie uchwalony. Fotoradarami będzie więc rządziła Inspekcja Transportu Drogowego - służba mundurowa, która nawiasem mówiąc nie ma umocowania prawnego by występować do sądu z wnioskami o ukaranie kierowców, którzy mandatów nie przyjmą. Ci którzy jednak mandaty przyjmą będą już niedługo wpłacać kary na konto urzędu wojewódzkiego (a tak naprawdę ministra finansów). Dziś przyłapani przez straże gminne lub miejskie wpłacają mandat na konto danej gminy. tm Forum o sądach A skoro już o sądach mowa, to ostrołęcki Sąd Okręgowy znalazł się na piątym miejscu od końca w liczącym 34 pozycje rankingu Forum Obywatelskiego Rozwoju. Na słabe miejsce Sądu Okręgowego w Ostrołęce wpływ miała przede wszystkim przewlekłość w rozpoznawaniu spraw. Ktoś zapewne zapyta w tym miejscu jakim prawem pozarządowa organizacja, jaką jest FOR, publicznie ocenia sądy, które ze swej natury powinny być niezawisłe, a ich orzecznictwo podlegać kontroli wyższych instancji. To akurat prawda, ale tempo rozpoznawania spraw i organizacja pracy podlega kontroli nie tylko władzy wykonawczej (Ministerstwo Sprawiedliwości), ale też społecznej stąd między innymi analiza Forum Obywatelskiego Rozwoju fundacji założonej przez prof. Leszka Balcerowicza. Autorzy opublikowanego przez FOR dokumentu przypominają, że prawo do osądzenia swych czynów w rozsądnym terminie przez niezawisły sąd jest jednym z podstawowych praw człowieka i że przewlekłość postępowań jest w Polsce jednym z najpoważniejszych problemów wymiaru sprawiedliwości. Fundacja oceniła polskie sądy apelacyjne i okręgowe pod względem trzech kryteriów: przejrzystości oraz dostęp do informacji publicznej, szybkości postępowania, efektywności wykonywania spraw. Suma trzech ocen decydowała o kolejności sądu w zestawieniu. Sąd Okręgowy w Ostrołęce znalazł się na 30. miejscu w zestawieniu liczącym 34 pozycje. Gorzej Forum oceniło sądy okręgowe w Lublinie, dla Warszawy Pragi, dla Warszawy i w Krakowie. Pierwsze miejsce w rankingu zajął Sąd Okręgowy w Legnicy.

3 3 Przedszkolaki pomagają Mikołajowi! Mickiewiczowski pojedynek na słowa Laureaci w kategorii szkół podstawowych i gimnazjów Fot. organizator konkursu Miejskie przedszkole nr 13 we wtorkowe popołudnie 26 listopada tętni życiem. Stojąc w holu obserwuje wchodzących rodziców, dziadków, starsze rodzeństwo. Przychodzą odebrać dzieci. Z drugiej strony są Ci, którzy tłoczą się przy stole, na którym poukładane są ozdoby świąteczne. Właśnie trwa kiermasz świąteczny. Kiedy ruszyła szósta edycja akcji Pomagamy Mikołajowi przedszkole nr 13 było jedną z pierwszych placówek, które zgłosiło się do pomocy. Dzieciaki wraz ze swoimi przedszkolankami urządziły warsztaty, w trakcie których tworzyły ozdoby świąteczne, by potem sprzedać je na kiermaszu, a dochód przeznaczyć na zakup paczek z prezentami. Warsztaty odbyły się 20 listopada. Od godz maluchy wraz z rodzicami, dziadkami lub starszym rodzeństwem mogły przyjść, by wspólnie stworzyć małe dzieła sztuki. Nie było ograniczeń grupowych. Świetlica była otwarta dla wszystkich. Akcja trwała do ostatniego chętnego. Wśród ozdób znalazły się choinki z szyszek i makaronu, gwiazdy z papieru, kolorowe anioły, mikołaje, bombki. Panie przedszkolanki przygotowały materiały do pracy. Na twarzach dzieci malowało się skupienie. Każdy chciał, żeby jego dzieło było najpiękniejsze i wyjątkowe. We wtorek 26 grudnia, o godz rozpoczął się kiermasz przygotowanych wcześniej ozdób. Chętnych do zakupów nie brakowało. Jedna z przedszkolanek - Milena Nowocińska przebrała się za Panią Mikołajową i trzymając puszkę na datki w dłoniach zachęcała do wybierania ozdób. Ustalonych cen nie było, każdy wrzucał tyle, ile mógł i chciał. Wiele osób chętnie otwierało portfele słysząc, na jaki cel trafią zebrane pieniądze. Popularnością cieszyły się szczególnie pierniczki i kartki świąteczne. Dzieci wraz z opiekunami zdecydowały, że wspólnie wybiorą listy, które chcą zrealizować, a następnie zakupią wymarzone prezenty. Podobne akcje świąteczne przygotowała klasa 2a ze szkoły podstawowej nr 5 w Ostrołęce oraz Zaczarowane Przedszkole. anna siudak Piąty Międzyszkolny Konkurs Recytacji Twórczości Adama Mickiewicza odbył się 26 listopada w Zespole Szkół nr 3 w Ostrołęce. Udział wzięli udział uczniowie ostrołęckich szkół podstawowych i gimnazjów oraz reprezentanci zaprzyjaźnionej ze względu na wspólnego Patrona Szkoły Podstawowej nr 7 im. A. Mickiewicza z Łomży. Uczestnicy reprezentowali wysoki poziom. Jury w składzie Elżbieta Gamdzyk (Gimnazjum nr 5), Magdalena Il (ZS nr 3), (Tadeusz Gawroński - pracownik Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ostrołęce) musiało podjąć niełatwą decyzję. Przyznano następujące nagrody. W kategorii szkół podstawowych: I miejsce zajęła Urszula Sulkowska Aktor odnaleziony i ukryty Marian Dziędziel, jeden z najbardziej charakterystycznych aktorów współczesnych, niekwestionowana gwiazda polskiej kinematografii ostatniej dekady, spotkał się 25 listopada br. z ostrołęckimi widzami. Na specjalnych projekcjach Dyskusyjnego Klubu Filmowego Rejs można było zobaczyć film dokumentalny Aktor odnaleziony: Marian Dziędziel oraz kameralny obraz o dorastaniu do miłości Piąta pora roku z Marianem Dziędzielem w roli głównej. Obecność bohatera wieczoru nikogo nie szokowała, bo była szeroko zapowiadana. Zresztą, Marian Dziędziel okazał się wyśmienitym rozmówcą, z którym publiczność chętnie dyskutowała. Wśród widowni był także inny, ukryty gość. Był nim Andrzej Seweryn, wybitny polski aktor teatralny i filmowy, który przy- z SP nr 7 w Łomży, II - Natalia Rudzik ze szkoły Społecznego Towarzystwa Oświatowego, III - Alicja Bernatowicz z SP nr 10 Wyróżniono Julię Krajzę z SP nr 7 w Łomży i Jakuba Lipkę z SP nr 2 w Ostrołęce. W kategorii gimnazjów: I m. - Gabriela Lewandowska (Gimn. nr 5) II m. - Konrad Bagiński (Gimn. nr 1) III m. - Maciej Pawłowski (Gimn. nr 3) Wyróżnienie - Natalia Pabich (Gimn. nr 4) Uczniowie ci otrzymali nagrody książkowe, wszyscy uczestnicy zaś okolicznościowe dyplomy. andrzej seweryn fot. wikipedia.pl jechał do Ostrołęki specjalnie na to spotkanie. Dziędziel, zapytany przez prowadzącego spotkanie prof. Krzysztofa Kornackiego, czy nie peszy go obecność Seweryna, odpowiedział z charakterystyczną sobie swadą: No coś pan. Ilu aktorów może powiedzieć, że na ich spotkanie promocyjne trwające 20 minut przyjechał Seweryn we własnej osobie. Paweł Trzemkowski

4 4 Ze świnią ci do twarzy? Dlaczego podkładamy sobie świnie? Głównie chodzi o pozorną dbałość o naszą karierę zawodową. Często profilaktycznie wskazujemy, że nasz kolega siedzący w sąsiednim pokoju popełnia błędy, które my potrafimy nazwać, wskazać i wyeliminować. To nie jest lizusostwo, ale systematyczna i przemyślana gra, której celem jest zbieranie punktów. A nuż zdarzy się szansa na awans, wtedy szef pomyśli o naszej kandydaturze. Podkładanie świni pomocne jest też w czasach kryzysu lojalny, uprzejmie, acz z obrzydzeniem donoszący pracownik, na którego zawsze można liczyć, będzie miał większe szanse na utrzymanie etatu. Metoda na nimfetkę Bardzo często o zatrudnieniu decydują wzglądy pozamerytoryczne. Kandydatów do pracy wybiera się po tak zwanych warunkach zewnętrznych, nie dbając, co mają w głowie. Liczy się duży biust, ładna pupa i figura to wszystko działa przede wszystkim u kobiet. Ale ta sama zasada w coraz większym stopniu dotyczy mężczyzn zatrudnianych przez szefowe-kobiety. W mojej firmie wszystkie decyzje podejmuje tępa blond sekretarka mówi Iwona, trzydziestotrzylatka pracująca w jednym z większych ostrołęckich przedsiębiorstw budowlanych. Szef ją zatrudnił nie dlatego, że ładnie potrafi poustawiać segregatory i jeszcze wie, jakie dokumenty do nich wpiąć; nie dlatego, że potrafi profesjonalnie odebrać telefon i odezwać się do kontrahenta, ale dlatego, że wieczorami wzorowo obsługuje właśnie jego. W firmie nie jest tajemnicą romans sekretarki z właścicielem. Nawet jego żona o tym wie, ale nic z tym nie robi, bo to małżeństwo to układ czysto biznesowy. W ten oto sposób o podwyżce dla inżyniera czy kierownika budowy decyduje dwudziestoparolatka, która ma w głowie siano zamiast mózgu dodaje. Iwona pracuje w tym miejscu od sześciu lat i jest jednym z niewielu pracowników z tak dużym stażem. Kto się nie spodoba sekretarce, długo miejsca na swoim stołku nie zagrzeje. Iwona także na własnej skórze odczuła, co znaczy gniew kochanki. Odezwałam się kiedyś do niej protekcjonalnym tonem, bo wygadywała głupoty i rzucała papierami w moim pokoju. Powiedziałam: spieprzaj pod biurko, no i się obraziła, popłakała i poskarżyła. Dostałam od szefa ostrą reprymendę, zabrał mi dodatki i premie. Bolało jak cholera, ale nauczyłam się nie reagować na niektóre sprawy i od tej pory moje życie zawodowe jest zdecydowanie spokojniejsze. Sekretarka pracuje z nami nadal, ale ma asystentkę, bo przytłacza ją ogrom obowiązków. Z fałszywym uśmiechem mówię jej miłe dzień dobry. Muszę tak robić, bo ona ma coś, czego ja nie mam i czego mieć bym nie chciała do dyspozycji noce z szefem opowiada. Nimfetka charakteryzuje się wyzywającym wyglądem, nienaganną figurą, głupawym spojrzeniem i wydatnymi ustami tymi słowami opisuje swoją koleżankę z pracy Tomasz, dwudziestoośmiolatek z Ostrołęki. Mówimy na nią pieszczotliwie lizaczek, bo ktoś ją kiedyś przyłapał z naszym przełożonym w kiblu, jak lizała mu twarz. Ona udaje, że nie wie, że my wiemy, więc i my udajemy, że nie wiemy. Ale jest to osoba podła, dążąca do celu po trupach dodaje Kamil, kolega Tomasza i lizaczka. Owinęła sobie tego naszego biednego Stasia wokół palca i kręci nim na wszystkie strony. A że chłop wyposzczony był, bo mu żona nie dawała, to i skorzystał. Jest taka zasada: kto się trzyma lizaczka, robi za nią robotę, ten ma spokój, podwyżkę, nikt się go nie czepia. Była taka jedna ambitna, która chciała, żeby było uczciwie: premia jak się zasłuży, awans za świetnie zrobioną robotę i tak dalej. Zwróciła naszemu Stasiowi uwagę, że lizaczek się opierdziela. Następnego dnia już nie pracowała mówi. Metoda na fałszywy romans Nieprawdopodobne, ale metoda podłożenia świni na fałszywy romans nadal jest skuteczna. Wystarczy, że kobieta zadzwoni do domu przełożonego. Gdy odbierze żona, spyta słodkim głosem: Czy jest Piotruś?. Tylko tyle. Wystarczy do zasiania niepokoju w duszy małżonki. Działanie świni można wzmocnić powtarzając operację kilkukrotnie w odstępach czasowych. To mało wyrafinowana metoda, wymagająca jakiejś psychicznej predyspozycji, ale jak twierdzi Anna bardzo skuteczna. Miałam za szefa prawdziwego fiuta! Nienawidziłam tego starego dziada, śliniącego się na mój widok i niestroniącego od niewybrednych komentarzy, niby śmiesznych seksistowskich żartów, a czasem nawet posuwającego się do obmacywania. Na robocie mi zależało, więc siedziałam cicho, w duszy jednak planowałam zemstę. No i nadarzyła się okazja impreza integracyjna z udziałem małżonków. Przylazł oblech ze swoją żoną, prawdziwą heterą. Co się spojrzał na jakąś kobietę, to dostał bluzgi. Pomyślałam wtedy, że to jest moja szansa. Zdobyłam numer telefonu do jego domu. Zadzwoniłam cztery czy pięć razy. Przychodził do pracy jak zbity pies, a wraz z nim często żona. To mnie naprawdę bawiło opowiada Anna. Podłożyłeś komuś świnię w pracy? Przecież każdy ostrołęczanin oburzy się na tak postawione pytanie. U nas to się nie zdarza. Małe miasto, wszyscy się znają, takich rzeczy się nie robi. Czyżby? W Ostrołęce żyje niejeden pozbawiony kręgosłupa moralnego karierowicz, któremu kopanie dołków pod kolegami z pracy nie sprawia żadnego problemu. Przysłowiowe podkładanie świni wychodzi mu bez wysiłku. Niektórzy zabierają się do tego tak nieudolnie, że szkodzą przede wszystkim sobie. Powyższy przykład to typowa świnia w obronie własnej. Podkłada się ją wtedy, kiedy inne, cywilizowane metody zawodzą. Anna twierdzi, że nie ma żadnych wyrzutów sumienia, że działała instynktownie. Gdyby ten facet zachowywał się normalnie i profesjonalnie, traktował mnie jak swoich kolegów a nie panienkę do macanek, nigdy w życiu nie przyszedłby mi do głowy taki pomysł. Niczego jednak nie żałuję, ponieważ zastosowane środki przyniosły pożądane efekty. Nareszcie mam święty spokój wyznaje. Metoda na intrygę Z moich obserwacji wynika, że świnie w pracy najczęściej podkładają sobie ludzie będący na tym samym szczeblu hierarchii zawodowej i działający w tym samym zakresie tematycznym mówi Karolina, nauczycielka w jednej z ostrołęckich szkół. Nauczycielce nie będzie się chciało robić tego woźnej, bo i po co? Ale to się sprawdza też w innych zawodach. Kierownik nie będzie podkładał świni sprzątaczce, bo może ją zniszczyć jawnie, bez obmyślania skomplikowanego planu dodaje. Karolina nieświadomie zwraca uwagę na bardzo istotną sprawę: Ale sprzątaczka może bruździć nauczycielce. Ten, kto jest wyżej na drabinie zawodowej, zawsze przecież ma skąd spadać. A jak leci, to przyjemnie się na to z boku patrzy, nawet wówczas, gdy dla oglądającego nic z tego nie wynika. Nauczycielka zdradza, że podczas trwającej trzynaście lat kariery zawodowej spotkała na swojej drodze ludzi siejących intrygi w pracy bez powodu. - Miałam koleżanki, które knuły dla sportu. To było rozsiewanie plotek, opowiadanie zdarzeń, które nie miały miejsce, nasyłanie jedna na drugą rodziców uczniów, donoszenie do dyrekcji na błędy w dzienniku i milion innych bzdur, którymi normalni ludzie, mający ustabilizowane życie osobiste, po prostu się nie zajmują. Być może te intrygantki miały jakieś swoje cele w opluwaniu koleżanek, ale mimo, że się nad tym zastanawiałam nie wiem, jakie one mogły być. Jednej z nich powiedziałam kiedyś w pokoju nauczycielskim: Ze świnią ci do twarzy. Nie zareagowała nawet. Może nie zrozumiała, a może uznała, że nie jestem dla niej żadnym przeciwnikiem dodaje. Amerykańska psycholog prof. Phylis Chesler udowodniła w swoich badaniach, że podkładanie świń jako metoda walki o pozycję w miejscu pracy jest specjalnością kobiet. Jej zdaniem mężczyznom zdarza się to rzadziej, a jeśli już, nie jest to działanie długotrwałe, lecz sposób na osiągnięcie określonego celu. Badając kobiece charaktery w różnych krajach prof. Chesler stwierdziła, że: Polki podkładają sobie świnie, obgadują się, potrafią być mściwe w pracy. Mężczyźnie wybaczą wiele. Kobieta drugiej kobiecie najmniejszej drobnostki. Poza tym bywają agresywne w sposób niebezpieczny. Potrafią niszczyć powoli, latami. Uśmiechają się do ofiary, a gdy wyjdzie z pokoju, zaczynają ją obgadywać, rzucać pomówienia. Zdaniem psychologów biznesu proceder podkładania świń wynika z przyzwolenia szefów. Tylko oni są władni, reagując odpowiednio, przerwać łańcuch szkodzenia sobie nawzajem. Paweł Trzemkowski

5 Fakty tygodnia listopada 5 Czy zlikwidują nam pociągi Koleje Mazowieckie ogłosiły nowy rozkład jazdy. Pociągów z Ostrołęki do Tłuszcza (z połączeniem do Warszawy) jest tyle samo, ile było wcześniej - czyli dziewięć. Nieznacznej zmianie uległy niektóre godziny odjazdów. Jeden z wariantów oszczędności przedstawiony przez tę spółkę przewozową zakłada jednak całkowite zawieszenie przewozów pasażerskich do Ostrołęki. Województwo mazowieckie (finansujące regionalne przewozy kolejowe na swoim terenie) jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Oszczędza więc na czym się da. Żąda między innymi od swojej spółki przewozowej planu ograniczenia kosztów funkcjonowania. Pomysł zakładający wstrzymanie ruchu pociągów na linii do Ostrołęki zarząd województwa przyjął do wiadomości. Teraz koleje mają przedstawić marszałkowi analizę skutków ekonomicznych i społecznych ewentualnych decyzji oszczędnościowych. Dokument w tej sprawie opublikowaliśmy w ubiegłym tygodniu w serwisie Rozmaitosci.com. O dalszych poczynaniach w sprawie pociągów do Ostrołęki będziemy tamże informować. Marszałek nagrodził Kuleszę i Frydrycha Doroczne nagrody marszałka mazowieckiego otrzymało w tym roku dwóch regionalistów z powiatu ostrołęckiego - Hanryk Kulesza i Zdzisław Frydrych. Gala nagród marszałka odbyła się 25 listopada w Warszawie. Henryk Kulesza mieszka w Leli- sie. Jest jednym z pomysłodawców i założycieli Ośrodka Etnograficznego Dziedzictwa Kulturowego Kurpiów w tej gminie. Ośrodek prowadzi między innymi działalność muzealną, a Henryk Kulesza pozyskał doń wiele cennych eksponatów. Jest przewodnikiem muzealnym i znawcą kurpiowskiej gwary. Współtworzył Słownik gwary kurpiowskiej i Śpiewnik kurpiowski. Zdzisław Frydrych to z kolei regionalista oraz znawca tradycji i kultury Kurpiów. Co roku aktywnie uczestniczy m.in. w organizacji Palmy Kurpiowskiej w Łysych oraaz innych przedsięwzięciach regionalistycznych. Jest autorem wspomnień Akowcy z okolic Łysych, W kleszczach gestapo i NKWD w zbiorowej pracy Pamiętniki Kombatantów Kurpiowszczyzny oraz wierszy w Poetyckim Almanachu Kurpiowszczyzny. Spisał historię wsi Lipniki oraz miejscowej parafii. Siła ich! Są sprawy które cieszą. Po tym jak w wyniku podpalenia spłonęła siłownia Tytan należąca do nestora i mistrza nie tylko ostrołęckiej kulturystyki Wlademara Nola, ostrołęczanie samorzutnie i spontanicznie zaczęli organizować pomoc, aby siłownię jak najszybciej odbudować. Organizowane są zbiórki pieniędzy - m.in. na imprezach sportowych oraz inne dobroczynne przedsięwzięcia. Warto to odnotować z jednej strony dlatego, że Waldemar Nol honorowo nie wyciąga do nikogo ręki po pomoc, z drugiej zaś - im bardziej sobie umiemy pomagać nawzajem, tym mniej jest nam potrzebna nasza kosztowna władza. Podatki bez zmian? Jest szansa na uniknięcie podwyżek lokalnych podatków w Ostrołęce w przyszłym roku. Taką deklarację złożył prezydent Janusz Kotowski na spotkaniu z przedsiębiorcami Ostrołęckiego Forum Gospodarczego 25 listopada. Podatki lokalne to ważny dla przedsiębiorców podatek od środków transportu czyli coroczna opłata za pojazdy większe niż zwykłe osobówki. Wszyscy mieszkańcy płacą natomiast podatek od nieruchomości. Lokatorzy bloków również - w czynszu. Prezydent zapowiedział, że w projekcie budżetu na przyszły rok, który wniesie do Rady Miasta nie będzie propozycji podwyżek tych podatków. Jako ciekawostkę wspomnijmy, że w przyszłym roku gmina Michałowo w powiecie białostockim zamierza całkowicie zrezygnować z poboru od mieszkańców podatku od nieruchomości. Bój o trójkę Zaostrza się spór o finansowanie linii autobusowej komunikacji miejskiej nr 3 do Olszewa- Borek. Miejski Zakład Komunikacji w Ostrołęce żąda od władz podmiejskiej gminy dofinansowania do przejazdów. Gmina dofinansowywać autobusów nie chce, bo według wyliczeń jej władz MZK nie dokłada do kursów trójki, którą jeździ stosunkowo dużo pasażerów, w dodatku za droższe - bo podmiejskie - bilety. Gdy MZK zagroził ograniczeniem liczby kursów do Olszewa-Borek, gmina zdecydowała się zapłacić pięć tysięcy złotych za grudzień. Co będzie od stycznia - nie wiadomo. Wójt Krzysztof Szewczyk nie wyklucza, że w związku z problemami z dogadaniem się z ostrołęckim przewoźnikiem, poszuka innych rozwiązań aby zapewnić mieszkańcom publiczny transport zbiorowy do miasta. Sylwester przed ratuszem Będzie miejski sylwester na placu Bema - ogłosił Urząd Miejski. Impreza rozpocznie się 31 grudnia o Poprowadzi ją didżej Piotr Mocarski Mocart. O północy do zebranych ma przemówić prezydent Janusz Kotowski. Rozbłysną też sztuczne ognie a impreza potrwa do pierwszej. Scena ma stać u zbiegu ulic Joselewicza i Jana Kazimierza. W związku z organizacją miejskiego sylwestra od godz praktycznie do rana zamknięty dla ruchu będzie plac Bema i most gen. Madalińskiego. Konkurs na maskotkę Budujące się centrum handlowe Galeria Bursztynowa ogłosiło konkurs na firmową maskotkę, która ma być wykorzystywana w akcjach promocyjnych i marketingowych. Konkursowe pomysły można zgłaszać do 15 grudnia. Nagrodą dla zwycięzcy jest tablet. W wyłanianiu zwycięskiej maskotki przewidziany jest bezpośredni udział ostrołęczan. Przez pięć dni ma trwać głosowanie ze pośrednictwem strony internetowej Galerii. tm

6 6 Rozdają dzieciom radość Ewa Tymińska Elżbieta SaMSEL Kamila Kaniewska-Galisz Anastazja Niemiałtowska Są bardzo zajętymi kobietami. Mają pracę i rodziny, a mimo to znajdują czas, siłę i pieniądze by pomagać innym. Przedstawiamy zatem trzy panie zasłużone dla akcji PomagamyMikołajowi.pl. Pomagałam od zawsze mówi Ewa Tymińska, właścicielka salonu kosmetycznego Vernis. - Było to dla mnie normalne, że trzeba pomagać słabszym. Uczucie to nasiliło się od kiedy sama mam dziecko. Teraz dużo trudniej jest mi przejść obojętnie obok potrzebującego malucha. Dzieci to cały nasz świat, nasza przyszłość, dla mnie moja córcia to najlepszy prezent od losu. Takich osób jak Ewa Tymińska jest w Ostrołęce wiele. Mieliśmy się okazje o tym przekonać organizując akcję PomagamyMikołajowi.pl. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym dlaczego pomagam, po prostu czuje taką potrzebę mówi Anastazja Niemiałtowska, właścicielka siłowni Forma 5 Club w Ostrołęce. - Mam jednego synka. Po co mam kupować mu górę prezentów skoro mogę te pieniądze przeznaczyć dla bardziej potrzebujących dzieciaków? Żeby zostać darczyńcą wcale nie trzeba mieć specjalnych predyspozycji. Ci, którzy już tego doświadczyli twierdzą, że wystarczy trochę empatii i współczucia. - Trudno jest nas zróżnicować, bo każdy jest po prostu dobrym człowiekiem mówi Anastazja Niemiałtowska. To w zupełności wystarczy. Udział takich osób w akcji Pomagamy Mikołajowi też nie wymaga specjalnych umiejętności. Jedyne co trzeba koniecznie zrobić to wejść na stronę internetową i wybrać listy do spełnienia. Platforma ruszyła 1 grudnia. Każde dziecko prosi o coś innego. Często są to marzenia, których nikt z rodziny nie jest w stanie spełnić, np. gitara lub firmowe buty. Wydaje się nam, że może dziecko nie powinno prosić o tak wiele, bo są to prezenty drogie. Jednak z drugiej strony nie możemy w ten sposób utrwalać podziałów na biednych i bogatych. Każde dziecko ma prawo do marzeń. - Czytając listy zauważam takie, w których dziecko prosi o rzeczy dość drogie, ale ono nie robi tego celowo. Czy będzie szczęśliwe, skoro marzy właśnie o tych jednych, wybranych? - pyta właścicielka siłowni. Kamila Kaniewska-Galisz od kilku lat jest darczyńcą w naszej akcji. W tym roku pasją pomagania zaraziła właścicieli Hotelu Korona. Razem przygotują kolację wigilijną dla setki najuboższych dzieciaków. Chcemy, by w tym roku do tych ubogich rodzin zawitała magia prawdziwych świąt Bożego Narodzenia mówi Elżbieta Samsel, właściciel hotelu. - Często zdarza się, że dzieci nie przeżywają tego okresu tak jak powinny, brakuje choinki, białych obrusów, kolęd i tradycyjnych, pysznych potraw. Zapraszając ich na wigilię chcemy, by to wszystko dostały. Najważniejszą rolą darczyńcy jest zakupienie paczek, które dostaną dzieci. Dla wielu osób to wielka przyjemność. Trzeba udać się na rajd po sklepach, wybrać prezenty, o których marzy konkretne dziecko. - Wiele rzeczy zamawiam wcześniej przez internet, lub szukam w warszawskich sklepach. Wiem, że jeśli maluch dostanie to o czym marzył najbardziej będzie szczęśliwy. Nie chce go zawieść mówi właścicielka Forma 5 Club. Dzieci, które na co dzień nie mają w domu mnóstwa zabawek, inaczej traktują każdy, nawet mały prezent niż te, które dostają je często. W zeszłym roku robiłyśmy podobną imprezę mówi Kamila Kaniewska-Galisz. Wówczas dzieci, cieszyły się z każdego cukierka, jaki otrzymały. Zabierały też owoce dla rodzeństwa, którego nie było na miejscu. To było niezwykle poruszające doświadczenie. Pamiętam do dziś list czteroletniego chłopca, który prosił o skarpetki - wspomina Ewa Tymińska. Dla nas to śmieszna prośba, przecież każdy ma całe szuflady skarpet. Kupiłam ich kilka par, poza tym oczywiście słodycze, bo które dziecko ich nie lubi, książeczki, gry i klocki. Tych skarpet nie zapomnę nigdy. Wybrałam tę akcję ponieważ mam łatwy dostęp do informacji,a przede wszystkim spełniamy konkretne marzenia dzieci, a nie trafiamy na ślepo. A każde dziecko ma marzenia i wierzy w moc św. Mikołaja. Co roku poruszają mnie listy dzieci, ilość dzieci potrzebujących, ich, tak nie wielkie dla nas, a dla nich ogromne marzenia mówi Ewa Tymińska. Podobne odczucia ma Anastazja Niemiałtowska Pomagam Mikołajowi, bo jest to lokalna akcja i pomagam dzieciom, można powiedzieć, z okolicy. Często prosząc o pomoc w akcji słyszymy, że ktoś nie może pomóc, bo sam ma mało i ledwo starcza do pierwszego. Pracodawcy straszą kryzysem, pracownicy martwią się ile pieniędzy pochłoną im świąteczne wydatki. Gdzie w tym całym finansowym dołku znaleźć miejsce na zakup prezentów dla nie swoich dzieci? Wielu darczyńców biorących udział w akcji Pomagamy Mikołąjowi znalazła sposób zbierają się w grupy. Pieniądze mogą pochodzić od kilku osób, całych klas, firm. Kamila Kaniewska- Galisz wraz z koleżankami Joanną Frankowską i Ewą Stolarczyk zorganizowały taką zbiórkę wśród pracowników jednej z ostrołęckich firm, gdzie pracowały. Za zebrane pieniądze kupiły rower. Przykłady Ewy Tymińskiej, Anastazji Niemiałtowskiej, Kamili Kaniewskiej-Galisz i Elżbiety Samsel pokazują, że czasem niewiele trzeba, by zacząć pomagać. Mają swoje domy, pracę, rodziny, a jednak w natłoku wydarzeń znajdują czas, by się zatrzymać i nie przejść obojętnie obok potrzebującego. Dla nich to normalna sprawa, dla nas powód do radości, że wciąż takich ludzi znajdujemy. Anna Siudak Worek z listami już otwarty! kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.

7 7

8 8 Rewolucje, rekonstrukcje, dwóch hersztów Na nadzwyczajnym posiedzeniu, Rada Miasta zatwierdzała zmiany w miejskim budżecie. Jak pisali niektórzy komentatorzy życia politycznego w Ostrołęce zmiany wręcz rewolucyjne. Tylko jakie miały być? Nie chcę dziś powielać podanych do publicznej wiadomości kwot zadłużenia i zasadności przekierowania budżetowych środków. Dziś kilka słów z perspektywy zwykłej przyzwoitości, których oczekuję również od działaczy i sympatyków jedynie słusznej, prawej i sprawiedliwej partii. Każda rewolucja, w tym taka jak opisywana budżetowa przynosi zmiany. Po to jest robiona i generalnie powodowana jest szlachetnymi pobudkami. Gorzej jednak, gdy jest skutkiem krótkowzroczności i niekompetencji władzy miejskiej i jej popleczników z rady. Trzeba było lat by władza zauważyła to o czym Narew razem z Koroną HiD? Sprawa połączenia dwóch najstarszych piłkarskich klubów w Ostrołęce czyli Narwi i Korony HiD wraca niczym bumerang. Niby wszyscy chcą, ale efektów nie widać. Facebook.com/mac.kleczkowski Tadeusz Chabudziński Maciej Kleczkowski W listopadzie wystąpiłem po prezydenta Ostrołęki z interpelacją: mówili mieszkańcy i opozycja. A o czym mówili? O hali sportowej i muzeum na które miasta nie stać nawet z udziałem gruzińskiej torby, o zadłużającym się niebezpiecznie szybko budżecie, w końcu o stacji segregacji odpadów do której nie chcą się dokładać gminy i zapłacą za to ostrołęczanie. Bynajmniej dla mnie jest to nadużyciem ratusza lub głupotą na skalę w odpowiedzialnym samorządzie niedopuszczalną. Rada niestety każdego prezydenckiego bubla bezmyślnie przegłosuje. Za chwilę też równie bezmyślnie przegłosuje do tegoż bubla poprawki niezależnie czy rewolucyjne czy też nie. Jaki pan taki kram. Bezmyślny i beztroski sposób zarządzania zemścił się już na jednym z dyrektorów pana prezydenta. Pan prezydent kilkakrotnie zmieniał mu etaty. Od rzecznika prasowego do dyrektora miejskiej pływalni. Kompetencji prezydenckiego pupila nie doceniły jednak państwowe organy kontrolne. To dobrze. Choć jedna jaskółka wiosny nie czyni, to z ciekawością obserwuję co dalej. Skoro niekompetencja i arogancja podrzędnego menadżera spowodowała zainteresowanie mediów i służb, czy dalszy ciąg nastąpi? Na tę chwilę prezydent i kapelan garnizonowy otrzymali z rąk komendanta mazowieckiego ordery za zasługi dla Policji. Więc pew- Zwracam się z prośbą o podjęcie rozmów na temat połączenia dwóch piłkarskich klubów z naszego miasta. Drużyny seniorskie występują obecnie w IV lidze i są zagrożone spadkiem do ligi okręgowej tj. odpowiednika 6. ligi. Zdaję sobie sprawę, że MKS Narew Ostrołęka i OTS Korona HiD Ostrołęka to dwa niezależne podmioty, ale z racji tego, że miasto przekazuje corocznie znaczne środki na ich utrzymanie, w moim przekonaniu warto podjąć takie rozmowy. Odpowiedź z ratusza niestety nie była zachęcająca: Cytuję w całości: informuję, iż nie mam żadnych podstaw prawnych, by doprowadzić do połączenia dwóch ostrołęckich klubów piłkarskich. Idea połączenia drużyn to nic nowego, ale to jedynie kluby mogą zdecydować o wspólnej dalszej drodze piłkarskiej. Pana wróżby o spadku do niższej ligi uznaję za nie nie... Za nami rekonstrukcja rządu premiera Donalda Tuska, jak wielu twierdzi bez znaczenia. I pewnie tak jest. Generalnie lub jak kto woli zwyczajowo powinno się stosować zasadę Idzie król, a z nim cały dwór. Niestety król choć nagi nigdzie się nie wybiera, zmienił paziów, błaznów i damy dworu. A szkoda. Może by coś dobrego z tego wynikło dla poddanych... Przyglądając się zmianom politycznym na przestrzeni ostatniej dekady można zauważyć, że o zmiany na lepsze w Polsce trudno, a zawdzięczamy to nie tyle zamordystycznym i dyktatorskim rządom Platformy Obywatelskiej i jej koalicjanta z PSL, a prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu i jego partii PiS. Trochę to może dziwić. O ile premier Leszek Miller z SLD odpłynął w niesławie po aferze Rywina i kilku pomniejszych dość szybko, koalicyjny rząd premiera Jarosława Kaczyńskiego na aferze gruntowej równie gładko, to koalicja PO-PSL ma się nieźle. Bynajmniej sondażowo. Ilość afer na szczeblach obecnej władzy już dawno powinien spowodować jej sromotny upadek. Naturalna i wielokrotnie w polityce sprawdzona zasada mówiąca o tym, że świętych w polityce nie ma, a trzeba jedynie dobrze poszukać, do tej pory działała w czasie demokracji bez zarzutu. W przypadku tej koalicji wyraźnie kuleje choć CBA robi co może. Została zamieniona na tę niechlubną - napluj świni w oczy, a powie, że pada deszcz. Niestety nie ubliżając jadalnemu i pożytecznemu poniekąd stworzeniu, robi tak bo ma na to społeczne przyzwolenie. Obywatel pamiętający rządy Kaczyńskiego jako pośmiewisko Europy, szukanie spisków, prowokacji i wszechobecnego podstępu i układu powrotu takich rządów nie chce. Odbija się to też w postaci mizernej wyborczej frekwencji zniesmaczonych, a poparciem dla koalicji tych którzy wolą łapówkarza, cwaniaczka od oszołoma. Znany w samorządach szerzący się nepotyzm PO, PSL i PiS w przypadku gdy nowe ugrupowania przebijają się do świadomości wyborców powoduje niebezpieczne przedłużanie się tego stanu, zwłaszcza, że jak mawiał klasyk - POPIS to jedna banda, gdzie matecznik ten sam tylko jest dwóch zwalczających się hersztów. Czas to sobie uświadomić. przedwczesne. A w rozmowach o ewentualnym połączeniu jak zawsze - gotów jestem uczestniczyć. Zachęcam zatem Pana do osobistego zaangażowania w sprawę, szerszego niż tylko pisanie interpelacji. Podstawy prawne pan prezydent Janusz Kotowski oczywiście ma. Skoro ratusz przekazuje na środki klubów po grubo ponad 100 tys. zł w sali roku, to wystarczy spotkać się i przekazać swoje uwagi, że fuzja klubów byłaby najlepszym rozwiązaniem. Można także umyć ręce i udowadniać, że obecny stan to najlepsze rozwiązanie. Narew i Korona HiD zajmują odpowiednio 11. i 14. miejsce w 18-ligowej tabeli. Nie są to może wróżby, tylko rzeczywistość, o czym pisałem w interpelacji, że nasze ekipy są zagrożone spadkiem do ligi okręgowej. Próba połączenia miała miejsce już w 2003 roku. Obie drużyny odbyły pierwszy wspólny trening, ale już w zapowiadanym sparingu wystąpili tyko zawodnicy Narwi. Podobno poszło o grupy młodzieżowe. Pamiętamy dokładnie ilu kibiców przychodziło na mecze naszych drużyn. Teraz na jedną rundę przychodzi mniej fanów piłki, niż kiedyś na jeden mecz. Jestem przekonany, że połączenie obu klubów z czasem zapełni pustawy stadion przy ul. Witosa. 18 milionów kredytu na święta Święta w sklepach zagościły na dobre, chodzi człowiek i zastanawia się na co wydać pieniądze. Tym z Was, którzy mają ich trochę więcej, proponuje podzielić się z osobami które tego potrzebują. W Ostrołęce są dwie duże akcje, czyli PomagamyMikolajowi.pl oraz Szlachetna Paczka. Zachęcam gorąco do udziału wszystkich którzy czują potrzebę pomagania. Łukasz Kulik Wracając do polityki, a pozostając przy wydawaniu pieniędzy, dziś będzie o budżecie, który ostatnio zmieniono. Środki publiczne można porównać do wydatków w domu. Najpierw opłacamy niezbędne rachunki, spłacamy raty kredytu, odkładamy część niezbędną na przeżycie kolejnego miesiąca, a jak coś jeszcze zostanie, to można sobie poszaleć (chociaż w budżecie chyba nie ma tego ostatniego punktu). Przyjrzałem się nowemu budżetowi i nie robi dobrego wrażenia, chociaż pewne rzeczy zastanawiają. Nowa hala sportowa nie powstanie, z czego się bardzo cieszę, bo nas po prostu na nią nie stać, tak jak kogoś, kto zarabia złotych nie stać na zakup luksusowego samochodu. Dziwnie to wygląda, co najmniej jakbym chwalił Prezydenta, ale w tym miejscu wypada lekko ironicznie stwierdzić, że decyzja jest dobra, ale wynika z faktu że po raz kolejny nie udało się pozyskać środków zewnętrznych. Uwagę zwraca także budowa Muzeum Żołnierzy Wyklętych, które miało być kolejnym sztandarowym projektem historycznym. Nie oceniam samego projektu, ale jego finansowanie, i tu po raz kolejny niespodzianka. Przeznaczono mln złotych i inwestycja zakończy się w Jest to zaskakujące, gdyż pokazuje że cała historia o projekcie wartym 32 mln to po prostu bajka. Nie będzie żadnego dofinansowania, tylko ukończone na potrzeby wyborów muzeum. Czyżby kolejny wniosek przepadł? Nic z tych rzeczy, po prostu go nie złożono. Powstała też fundacja, która zapewni finansowanie działalności bieżącej Muzeum (to dziwi gdyż PiS ciągle zarzuca Owsiakowi że jego fundacja służy do zarabiania pieniędzy). Dlaczego zrezygnowano z dofinansowania nie wiadomo, chociaż warto zapytać posła Czartoryskiego, czy przyspieszona budowa ma związek z jedynką na liście do Parlamentu Europejskiego? Jedynka czy dofinansowanie, oto jest pytanie Na koniec dorzucono dodatkowo 10 mln na Stację Segregacji, która budowa musi się zakończyć w 2015 roku, bo inaczej dofinansowanie przepadnie. Pośpiech wskazuje że inwestycja nie jest do końca przemyślana, i co chwila wychodzą kolejne problemy. Za dwa lata zobaczymy, czy udało się pozyskać te 25 mln, czy może znowu będzie trzeba je dołożyć z własnej kieszeni. Na ten moment jest więcej pytań i wątpliwości niż wcześniej. Przy okazji pozostałych inwestycji warto wymienić dodatkowe 3.3 mln na połączenie ul. Goworowskiej i Gorbatowa. To są kolejne środki na budowę infrastruktury wokół nowej galerii, co daje nam w sumie już 13 mln złotych. Jestem ciekaw przez ile lat obecny inwestor będzie musiał płacić podatki, żeby miastu ta inwestycja się zwróciła? Ja odpowiedzi nie znam, ale te 13 mln to prawie tyle ile brakuje ostrołęckim kupcom na budowę hali targowej, zatem warto odpowiedzieć na pytanie, czy więcej zyska miasto wspierając nową galerię czy kilkuset ostrołęckich przedsiębiorców? To są właśnie priorytety, o które tak mocno spieram się z urzędującymi władzami. Nasz budżet na 2014 rok jest przeciętny, bez fajerwerków i dużych inwestycji, więc ze zdziwieniem przyjąłem prognozy zadłużenia. Wydatki na inwestycje pochłoną o 15.5 mln złotych więcej, a dług wzrośnie o 33.5 mln, do bagatela 114 mln złotych. Gdzieś mi tu zginęło 18 milionów, więc sami zdecydujcie na co pójdą te pieniądze? Proponowane odpowiedź: a) premie b) nagrody c) kampanię. Jesteś ciekawy kiedy politycy wywiążą się ze swoich wyborczych zobowiązań? Chciałbyś ich o to zapytać? Czekamy na Twoje pytania na facebook u. W rubryce U nas w polityce zamieszczamy teksty prezentujące poglądy osób nie związanych z redakcją. Autorzy rubryki U nas w polityce zgodzili się przekazać honorarium za artykuły na prezenty dla potrzebujących dzieci z naszego regionu pomagamymikolajowi.pl

9 Szkolna droga donikąd Porażką zakończyła się reforma oświaty z 1997 r., którą wprowadził rząd Jerzego Buzka. Jestem o tym przekonany, podobnie jak i o tym, że nowa podstawa programowa porażkę jeszcze pogłębi. Mirosław Augustyniak Nie chodzi tu o sprawę sześciolatków, o której pisałem ostatnio. Chodzi o to, że poprzedni system, oparty na czteroletnich okresach nauczania był optymalny i bardziej wydolny. Wprowadzono nowy system, oparty na trzyletnich okresach, czyli nauczanie początkowe, trzy dalsze lata kontynuacji w podstawówce, trzy lata gimnazjum, trzy lata liceum lub cztery lata tech- nikum, trzy lata szkoły zawodowej. Poprzednio, uczeń w najtrudniejszym okresie swojego rozwoju chodził do klasy siódmej i ósmej. Czyli był ciągle w tej samej szkole, a nauczyciele go znali. Można powiedzieć, że problemy, które uczeń miał były przez nauczycieli zdiagnozowane, co dawało możliwość szybkiego reagowania w razie trudności wychowawczych. Poza tym te, stwarzające największe problemy wychowawcze roczniki stanowiły w dawnej szkole mniejszość. Gimnazja spowodowały, że w jednym miejscu skupiono wszystkich uczniów, którzy są akurat w trudnym okresie rozwoju emocjonalnego i intelektualnego. Mało tego, uczniowie ci przychodzą do gimnazjum z różnych szkół podstawowych. Gimnazjalni nauczyciele widzą ich w pierwszej klasie po raz pierwszy, a przecież potrzeba czasu żeby rozpoznać ich indywidualne potrzeby wychowawcze. Na dodatek zmieniający się świat stawia wobec nauczycieli wymagania wyższe niż kiedyś. Tak więc, gdy uczniowie zakładają nauczycielowi na głowę kosz na śmieci to się go zwolnia, bo sobie nie radzi. Gdy nie pozwala sobie tego kosza założyć na głowę i towarzystwem potrząśnie, to też go trzeba zwolnić bo nie umie młodym ludziom zwrócić uwagi bez podnoszenia głosu. Sytuacja nauczycieli bywa naprawdę nie do pozazdroszczenia. Zdarza się nawet wywoływanie nauczycieli za szkołę na solówkę, niszczenie ich samochodów. Kary, które za takie zachowanie uczniom grożą są kompletnie nieskuteczne, nieprzystające do sytuacji, po prostu śmieszne. Na dodatek postawa rodziców też czasami powala z nóg, bo bronią w zaparte swoich pociech. Byłem świadkiem jak matce, która usprawiedliwiała nieobecność córki w szkole, wychowawczyni poradziła, żeby na przyszłość najpierw z córką uzgodniła wersję, bo ta już wcześniej na piśmie oświadczyła, że wagarowała. Postawa wielu młodych ludzi w gimnazjach nie tylko niweczy całą wychowawczą pracę nauczycieli, ale prowadzi też do szykan tych, którzy chcą się uczyć. Po gimnazjum uczniowie trafiają w 90 procentach do liceów i techników. Nawet ci z ocenami miernymi, choć teraz ocena ta nazywa się już inaczej. Używam specjalnie dawnej nazwy, bo bardziej odzwierciedla zaangażowanie w proces edukacyjny. Starostwo, organ prowadzący szkołę cieszy się z każdego ucznia, nawet tego słabego, bo przecież subwencja oświatowa idzie za uczniem. Obniża sie więc poziom nauczania i ciągnie za łeb do następnej klasy. W konsekwencji maturę w niektórych liceach i 9 technikach zdaje tylko 40 procent uczniów. W technikach zaś większość osób nie zdaje egzaminu zawodowego bo jest ponoć za trudny. Ale świadectwo ukończenia szkoły średniej otrzymują i idą z nim do starosty, tym razem po pracę, ale oczywiście broń Boże nie do łopaty, bo przecież mają wykształcenie średnie. I kto tu winien? Nauczyciele, bo sobie nie poradzili z trudnymi uczniami? Nie, bo to system nie poradził sobie z tymi, których niezasłużenie wpuścił do liceów czy techników. System nie rozpieszcza zresztą także zdolnych i pracowitych, bo trzy lata efektywnej nauki w gimnazjum i 2,5 roku w liceum to zbyt mało żeby bez korepetycji dobrze zdać rozszerzoną maturę. A to już jawnie dowodzi, że zdolnym i pracowitym utrudniamy życie a cackamy się z tymi, co uczyć się nie chcą. Tymczasem nowa minister edukacji znowu zajmuje się sześciolatkami, choć ma tyle innych ważnych problemów do rozwiązania. Ostrołęcka epopeja drogowa Przez ostatnie tygodnie wielu ostrołęczan, nie wyłączając włodarzy naszego miasta, uważnie wsłuchuje się w prognozy pogody i wpatruje w niebo, zaklinając zimę, by przyszła jak najpóźniej. Wielu czyni to z powodu oszczędności na ogrzewaniu swoich nieruchomości, wielu z powodu niedokończonych inwestycji drogowych, część z nich z obydwu tych powodów. Wojciech Dorobiński Wydaje się, że łaska natury, przynajmniej na razie opowiada się za drogowcami, którzy w tym roku wyjątkowo zaliczyli wprost koncertowy poślizg. Tym bardziej to przykre, że dotyczy ostrołęckiej firmy, dotychczas raczej znanej z solidności i porządnego wykonywania powierzonych prac. Ale, jak mawiał mój dowódca kompanii, na lodzie nawet koń potrafi orła wywinąć. No i się przydarzyło, może za wiele przetargów, za dużo umów do realizacji w tym zewnętrznych, a na własnym podwórku można trochę odpuścić. Taka nasza polska tradycja. Na usprawiedliwienie dodam, że widziałem rozpaczliwy mail dyrektora z jednej kopalni kruszywa na Śląsku do dyrekcji PKP Cargo, który z powodu niepodstawiania wagonów po kruszywo groził kolejarzom listem do zarządu Giełdy Papierów Wartościowych, na którą właśnie PKP Cargo się wybierała. Stąd też częściowe, ale nie całkowite opóźnienie inwestycji Ostrady. Inne bowiem firmy, które nie rozpoczęły aż tylu inwestycji, porobiły sobie zapasy kruszywa i jakoś z terminów się wywiązały. Samorząd jest za to zakładnikiem procedur przetargowych, które narzucają zasady wyboru oferenta. Nawet z zerwaniem umowy i wyłonieniem kolejnego wykonawcy jest problem, bo nie można wziąć z automatu kolejnej oferty, tylko całą procedurę trzeba powtarzać. A czas leci. Mimo wszystko trochę ulic nam przybyło: Kleeberga, Dzieci Polskich, Pogodna, Jałowcowa, Jarzębinowa, Leszczynowa, Turskiego, Szarych Szeregów, Chomicza, Żołnierzy Armii Krajowej. Strabag, także patrząc w niebo, robi co może na Gorbatowa. Wspomniana Ostrada, paląc świeczki, by nie spadł śnieg, kończy ulicę Kwiatową (oby ciałem się to stało, kiedy będą Państwo czytać ten felieton) i jakoś działa na Warszawskiej, choć na naprawę ronda Ziemowita oraz nawierzchni starego mostu specjalnych szans nie widzę. Jak się pomylę, stawiam prezesowi piwo. Może do stycznia zima nie przyjdzie. A, byłbym zapomniał, rozkopany odcinek ulicy Sikorskiego (od obwodnicy do Berlinga) będzie prawdopodobnie jedynym fragmentem tej ulicy, który może zostać w tym roku wyremontowany. Licznik opłat karnych będzie się zatem nieźle kręcił przez zimę, co jest jedynym pozytywnym aspektem tych opóźnień. Trochę więcej pieniędzy zostanie w miejskiej kasie na następne inwestycje. Ale generalnie coś tu nie gra. Wina leży także po stronie polskiego prawa przetargowego, które uniemożliwia na przykład bieżące zastąpienie niesprawnego wykonawcy drugim, przeciąga terminy i uzależnia wybór oferty od najniższej ceny. Problem ten widzą zwłaszcza przedsiębiorcy z branży drogowej, którzy zaistnieli jako nieszczęśni podwykonawcy polskich autostrad. A Sejm śpi. Ja zaś wyobraziłem sobie taki oto przypadek, że miasto stołeczne Warszawa oddaje nam pieniądze przeznaczone na budowę kilometra trasy S8 na Targówku, gdzie tunele wiatrowe plus inne wynalazki oraz kilkupasmowa ulica kosztowały ponad 200 milionów złotych. Niektórzy twierdzą, że stolica, że musi inaczej, że w końcu ładnie to wygląda. Ja mam nieco inne zdanie, poraża mnie masa tzw. ekranów dźwiękochłonnych przy polskich trasach szybkiego ruchu i autostradach. Nie rozumiem istoty częściowo odkrytych zadaszeń nad jezdniami. Ot takie wywalanie pieniędzy w błoto, a raczej w powietrze, co powoduje, że mamy najdrożej budowane drogi w Europie. No więc obliczyłem, że gdyby takiej Ostrołęce dano 200 mln złotych, to byśmy sobie zbudowali wszystkie ulice, osiedlowe, gminne, miejskie, powiatowe, wojewódzkie i krajowe. Nawet przy zdolnościach naszej branży drogowej. No to się rozmarzyłem. A tu czas zejść na ziemię i uważnie obserwować prognozy pogody. Mimo wszystko życzę drogowcom, by zima przyszła jak najpóźniej. Po prostu nie lubię skrobać szyb.

10 10 Fotowspomnienia Sławomira Olzackiego Rok trzech premierów, Na początku grudnia 1992 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Wałęsa zwołał dużą konferencję prasową dla dziennikarzy piszących w polskiej prasie. Ku mojemu zaskoczeniu zaproszenie dotarło także do mnie. Wałęsa przyszedł z kilkuminutowym opóźnieniem. Kiedy wchodził na salę wszyscy siedzieli. Moment wejścia prezydenta umknął jakoś uwadze zgromadzonych. Nie wstali na widok głowy państwa. Wałęsę to zirytowało, zrugał więc obecnych w krótkich żołnierskich słowach, po czym przystąpił do podsumowania mijającego roku. Był to rok obfitujący w ważne wydarzenia, tak w kraju, jak i za granicą. Niektóre tylko krajowe - zdążyłem wynotować w układzie chronologicznym. 13 stycznia w Wilnie podpisano deklarację polsko-litewską. 14 lutego Lech Kaczyński został prezesem Najwyższej Izby Kontroli. 2 marca Polska i Białoruś nawiązały stosunki dyplomatyczne. 9 kwietnia Polska uznała niepodległość Bośni i Hercegowiny. 14 kwietnia minister edukacji narodowej podpisał rozporządzenie w sprawie nauczania religii w szkołach. 18 maja prezydenci Polski i Ukrainy podpisali traktat o nienaruszalności granicy między obu państwami. 23 maja podpisano traktat między Rzecząpospolitą Polską i Federacją Rosyjską o dobrosąsiedzkiej współpracy oraz 9 dalszych umów. 4 czerwca przedstawiono tzw. listę Macierewicza (listę współpracowników służb specjalnych). 5 czerwca Sejm odwołał rząd Jana Olszewskiego i powołał Waldemara Pawlaka na stanowisko premiera. 10 lipca Hanna Suchocka została pierwszą kobietą na stanowisku premiera RP. 17 października uchwalono Małą Konstytucję. 8 października ostatnia stacjonująca jednostka wojsk radzieckich wycofała się z ziem polskich. W Europie wybuchła wojna na Bałkanach, w Bośni i Hercegowinie. Czechosłowacja postanowiła podzielić się na Czechy i Słowację. W Albanii upadł komunizm a w Republice Południowej Afryki upadał apartheid. wojny na Bałkanach, opuszczenia Polski przez Armię Czerwoną, Takie wydarzenia wymieniał wtedy Lech Wałęsa. I bez wątpienia były one znaczące. Po latach do tej prezydenckiej listy dopisałbym jeszcze kilka, które dopiero dzisiaj wydają mi się ważne. 17 czerwca otwarto w Polsce pierwszą restaurację McDonald s. na rogu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Koszt budowy wynosił 1 mln dolarów. W dniu otwarcia ustanowiony został rekord świata w liczbie transakcji, dokonano 13,3 tys. zamówień, rekord ten został pobity sześć miesięcy później w Katowicach (13,6 tys. zamówień), a w 1993 roku w Moskwie. W 11 lat później - we wrześniu 2013 w 310 lokalach tej sieci, istniejących w Polsce zatrudnionych było ponad 16 tys. pracowników. 18 czerwca uruchomiono pierwszą sieć telefonii komórkowej w Polsce (Centertel NMT-450). 2 października premiera teleturnieju Koło Fortuny w Polsce, najważniejszego w historii polskiej telewizji. 20 listopada premiera obecnie kultowego - filmu Psy w reżyserii Władysława Pasikowskiego. 5 grudnia pierwsza prywatna polska stacja telewizyjna, Polsat, rozpoczęła nadawanie za pośrednictwem satelity Eutelsatu. I wreszcie ostatnia, może najważniejsza: 3 grudnia wysłano pierw- i pierwszego w historii smsa szy SMS. Pierwszy w historii tekst SMS-em został wysłany 3 grudnia 1992 r. z Wielkiej Brytanii. Neil Papworth, pracownik Vodafone, składał w nim życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia swoim kolegom. Początkowo nie przewidywano, że wiadomości sms mogą się stać powszechną formą komunikacji. Zmieniło się to pod wpływem nacisku ze strony nastolatków. To właśnie ta grupa klientów skłoniła operatorów do uruchomienia nowej usługi. Jakie wydarzenia powoli mijającego roku 2013 zapiszą się w historii? Może ktoś z obecnie młodych Czytelników pokusi się po latach o podobne zestawienie. sławomir olzacki

11 Trenuj karate z MKKK! O wierszach Arkadiusza Kruczyka de zderzenie ze światem otwiera nasze oczy szerzej, szukamy siły poza nami i wiemy, że sami sobie nie wystarczymy. W tym sensie pisanie Arkadiusza Kruczyka przynależy do metafizyki. Powie ktoś: pesymizm. Chyba tak, ale jest to zasmucenie przemyślane, nie histeryczne, nie byle jakie, nie na pokaz, raczej z Koheletowym zacięciem, raczej z mądrością gorzką psalmisty, raczej z Hiobową rezygnacją i Hiobową, zupełnie ślepą, wiarą. Przypatrzymy się kilku wierszom, zebranym w całość nazwaną Logika desperacji, która stanie się już wkrótce kolejną książką. Najpierw motto: bolesny fragment z listu do Tesaloniczan: Kiedy bowiem będą mówić:/ Pokój i bezpieczeństwo -/ tak niespodziewanie przyjdzie na nich zagłada./ jak bóle na brzemienną, i nie ujdą. Zaraz potem Różewicz: Mam dwadzieścia cztery lata/ ocalałem/ prowadzony na rzeź. To nie przypadkowe odniesienia. Groza i ocalenie. Ocalenie z jakąś skazą, być może traumą, siłą podłą, która jednak przymusza do mocniejszego dotykania świata, jego uroków i jego szkaradztw. Mówi Arkadiusz Kruczyk cicho, często konfesyjnie, jednak bez bezpośrednich odniesień do Pisma i Stwórcy. Jeśli nawet, to są to sytuacje rzadkie. Jakiś emocjonalny refleks mogący uchodzić za modlitwę. Jakieś odwołanie do sacrum poprzez obraz ołtarza. Zdarza się jednak coś więcej. Choćby w wierszu o Dawnych prorokach : Skąd wiedzieli co wiedzieli/ jaki to ogień trawił ich/ szli gdzie mieli iść/ niesieni wzwyż// nawet pod topór/ ciałem w krzyż// kto przenikał ich księgi/ dodawał nocy głębi/ barwił sny// słowo rozchodziło się/ wypełniało świat jak dzban pusty/strumieniem manny i piołunu/ blaskiem świec// do dzisiaj dźwięczy/ poranna pieśń// uchyl drzwi. Ten cudowny zapis, przepełniony afirmacją sacrum i jego Tajemnicy, poetycko doskonały, naznaczony radosną melodią jakiej nie powstydziliby się ani Brodski, ani Miłosz, stawia kropkę nad i w naszej nieśmiałej egzegezie. Zdaje się, że teologiczne wykształcenie poety, także wewnętrzna nuta, wiodą czytelnika do Źródła, wiodą drogą niezbyt łatwą i prostą, być może wbrew okolicznościom i zbyt pochopnej modzie na konieczne rzekomo zeświecczenie. Pytanie drugie: czy Arkadiusz Kruczyk jest piewcą miłości mężczyzny do kobiety? Czy wynosi erotyzm ponad codzienne grymaszenie i sprawy wielkie, jakimi, wedle politykierskich uproszczeń, żyje naród. Tutaj nie musimy kluczyć. Miłość zdaje się odgrywać w Kruczykowej mitologii rolę pierwszorzędną. Udanie uniknął poeta nadmiaru metafor, ale i nachalnej dosłowności. Pisze również o braku miłości, o tęsknotach do bycia bliżej, i bliżej, o dosyć banalnej, jednak rzeczywistej, konfrontacji tego co męskie i tego co żeńskie. Eden nie przetrwał przecież. Błąkają się jedynie cienie tego harmonijnego ogrodu. Może dlatego miłość to również bolesny dysonans. Poeta zdaje się dobrze znać ten chwiejny stan, rwany niemożnością trwałego, dozgonnego zespolenia. Choćby ten frapujący, udany, przenikliwy pejzaż bolesnych razów, które budują wprawdzie życie dojrzałe, ale wystawiają przy tym bolesny rachunek: Ciała jak rozwieszone koszule/ na sznurach kołysze wiatr/ nikt nie mierzy odchylenia wahadła/ nie liczy uderzeń deszczu// dzieci w bramach ruiny/ żebrzą o chleb/ albo okruch litości/ kontener ich dom/ przetopi w nowy kształt// symfonia zejścia rozpisana/ nadciągają chmury ołowiane/ podnoszą się z błota usłużni// nasze życie/ niepewne jak listy pisane przed kresem// wbrew logice/ utrwalamy w ukryciu// na nic się nie zdały/ długie godziny przy stole dialogu// jakby nie było zaułków/ ucieczki. Moglibyśmy mnożyć podobne spostrzeżenia. Może zapamiętajmy jedynie to klarownie wyrażone napięcie, to rozedrganie, tę niepewność, gdy tyleż samo wołania ku sobie, ile zmęczenia sobą. Pytanie trzecie i ostanie: czy Arkadiusz Kruczyk jest poetą spostrzegawczym, czy rozumie bliskość przedmiotów i próbuje, oszczędzając słowa i nie wierząc w ich każdorazową przydatność, włączyć je do swej poetyckiej przestrzeni. Czy jest poetą zwykłej egzystencji i stoickiej zgody na los, czy też urąga światu i byłby gotów rewolucyjnym nerwem zerwać każdy jeden kaganiec, wykpić manieryczność i naszą dekadencką lękliwość? Wspomniałem, że poeta jest twórcą cichym. Dobiega pięćdziesiątki. Raczej nie dowierza w adresowane do siebie bingo. Cuda go omijają. Miasto nie raczy fajerwerkami. Zachowuje znajomą substancję: te same ulice, te same bramy, te same detale. Zdarzają się w tych ważnych wierszach osobiste manifesty: pozostało czuwanie przy grobach/ żmudne żłobienie inskrypcji/ przepisywanie uzasadnienia wyroku/ nadzieja wbrew nadziei/ może 11 Skąd przyszły te wiersze? Dlaczego przyszły? Czy naprawdę dorośli wierzą w sens ciągłego mierzenia się ze słowem? Tysiące lat za nami, tylu poetów, tyle tomów, komedie i dramaty. Czy mądrzejemy? Czy przeminęły wojny? Czy zrozumieliśmy cokolwiek z naszego istnienia? Czy ta irracjonalna? racjonalna? upartość poetów nie wynika z pychy, z narcystycznych osobowości, kulawej wiary, że świat można naprawić, sobie przydając przy tym aplauzu? Pytania zbędne. Odpowiedzi bez większego znaczenia. Przynależymy do ekscentrycznego gatunku. Nasza skłonność do abstrakcyjnego myślenia, słabość do paradoksu i chorobliwa ciekawość, która buduje cywilizacje i rozbija je w proch, wszystko to komplikuje naszą obecność we wszechświecie. Od malowideł w jaskiniach po wiersz pisany dzisiaj, podejmują kolejni artyści, kolejne próby porządkowania świata, tęsknią do harmonii, oswajają strach, przywołują zmarłych, ostrzą sumienia. Te zmagania duchowe, osadzone w rozległym łańcuchu DNA, czasami intuicyjne, czasami wręcz dotykalne, jednych nudzą, drugich trwożą, jeszcze innych ekscytują. Raczej jest to wąski krąg odbiorców, raczej stereotypy ciągną się za poetami, raczej oskarżenia, że nie znają życia i błądzą na metafizycznych manowcach. Nic bardziej mylnego. To poeci chwytają byka za rogi, odzierają nasze i swoje twarze z masek, diagnozują nasze przypadłości, szukają wyjścia z matni, drążą naszą kondycję duchową, przestrzegają, gęgają jak gęsi kapitolińskie, słuchani, nie słuchani, dziwnie odporni na brak zainteresowania, a nawet, zainteresowaniem tym onieśmieleni. Pisząc te słowa, myślę o Arkadiuszu Kruczyku, poecie ostrołęckim, autorze trzech książek poetyckich: Wiersze odzyskane, Stany, Obecność, teologu, nauczycielu, skromnym obserwatorze wulkanicznych zdarzeń, ironicznym przechodniu, który fundamentalne spory egzystencjalne umieszcza w perspektywie zwykłych zdarzeń, zabawnych upodobań, małostkowych zachowań, trudnych relacji kobiety z mężczyzną, upiornych przeczuć o końcu świata i niespodziewanych pociech mających swoje źródło w żywej Ewangelii. Pytanie pierwsze: czy Arkadiusz Kruczyk jest poetą religijnym? Być może niepotrzebny to podział. Każwłaśnie dlatego/ sięgam po zeszyt. Jest w tych wierszach niedopowiedziana topografia. Czujemy jej obecność. Ma poeta pretensję do tej zwykłości. Chciałby strząsnąć nadmiar zwykłych rekwizytów. Żachną się nie raz na tę męczącą powtarzalność. Filozofuje przy tym i zaskakuje, bowiem potrzeba pisania, czy rejestrowania tego co dookoła, przypomina wilczą obsesję przetrwania kolejnej zimy, i szukania lepszych, bogatszych łowisk na długie jeszcze lata. Zdarzają się przy tym niemal oniryczne wędrowania, gęste od znaczeń, lepkie od Kasandrycznych niejasności, z jakąś groźną skłonnością do domknięcia całej tej skomplikowanej poetyckiej gry z samym sobą, otoczeniem, mikro i makroświatem: Nim zachwieją się gwiazdy/ i zabrzmi sucha pieśń wygnańców/ to wiedz/ słońce zachodzi tu/ po trzydziestu dziewięciu dniach/ albo raz na pół roku// potem w rozlanej esencji nocy/ powoli milkną głosy/ gubią się cienie ludzi i zwierząt// właśnie zbliża się chwila/ zwierzęta niedostrzegalnie/ zastygły w progu// słońce rozpuszcza się na niebie/ jak lizak w ustach/ bledną szyby// w szafce mamy zapas chleba i pudełko zapałek/ na wypadek gdyby zawiodły elektrownie/ wyczerpały się zasoby węgla i ludzi// fragmenty księgi rzeczy nieodwracalnych/ których nie potrafimy odczytać// pod podłogą wygrzebaliśmy schron/ a może grób. Ten bardzo sugestywny wiersz, bardzo przy tym skromny, niemal ascetyczny, odrzucający większość ozdobników gotowych służyć nieumiarkowanym poetom, mógłby być pretekstem do wielu jeszcze innych rozważań, jednak przyjmijmy tę jego werbalną schludność za dobrą przepowiednię, że Arkadiusz Kruczyk znajdzie uważnych czytelników i recenzentów gotowych podjąć trud mówienia o tej oryginalnej, przemyślanej, wiarygodnej poetyckiej epistolografii. Zanim nazwiemy poetów tymi co bujają w obłokach, siądźmy nad tekstami, spróbujmy odczytać podarowane nam obrazy, uchwycić ich fakturę, odnaleźć wszystkie smaki, kształty, emocje, prawdy i stygmaty, które są także nam przypisane, chociaż my sami zwykliśmy unikać odważnych rozmów, byleby tylko nie dowiedzieć się o sobie zbyt wiele, bo wiedza taka może być zajęciem ryzykownym i nieodwołalnym. dariusz łukaszewski Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego Międzyszkolny Klub Kyokushin Karate MKKK Shinkyokushin zaprasza na treningi dzieci, młodzież oraz dorosłych. Grupa początkujących dzieci przewidziana jest już od 4 roku życia. Zajęcia prowadzone będą w Szkole Podstawowej nr 10 przy ulicy Berlinga środa, godz i piątek godz Szkoła Podstawowa nr 1 przy ulicy Gorbatowa poniedziałek, czwartek, godz Dla grupy dzieci średniozaawansowanych klub prowadzi zajęcia w Parku Wodnym Aquarium przy ulicy Witosa wtorek, czwartek godz Młodzież oraz dorośli będę trenować w hali widowisko-sportowej im. Arkadiusza Gołasia przy ulicy Traugutta poniedziałek, 19.00, środa 19.30, piątek Klub prowadzi również zajęcia w sekcjach w Makowie Mazowieckim, Różanie, Kadzidle, Goworowie, Łysych oraz Nowej Wsi Zachodniej. Treningi odbywają się we wszystkich grupach pod okiem doświadczonej i wykwalifikowanej kadry trenerskiej. Klub posiada licencję Polskiego Związku Karate. Więcej informacji o klubie możesz znaleźć na stronie ostroleka.pl. Na szczegółowe pytania na temat funkcjonowania poszczególnych sekcji odpowie sensei Artur Prusiński tel

12 12 Spokojnie czekałem na swój czas Jeden z najpopularniejszych aktorów polskich. Mówi: Nigdy nie grywałem Makbetów czy innych Hamletów, nie ta twarz. Spokojnie czekałem na swój czas i się doczekałem. Stworzył jednak niezapomniane kreacje w najgłośniejszych filmach ostatniej dekady: Winie truskawkowym, Domu złym, Róży, W imieniu diabła, Wymyku, Drogówce. Z Marianem Dziędzielem rozmawia Paweł Trzemkowski. Potrafi Pan nawiązać bardzo bezpośrednią, nieco nawet rubaszną, interakcję z publicznością, czego dowód mieliśmy w Ostrołęce po projekcji filmu Piąta pora roku z Pana udziałem. To prawda, ale jest to konsekwencja mojej osobowości, a nie kolejnej w życiu kreacji aktorskiej. Nie lubię tylko zbyt dalekich wycieczek w życie osobiste, ale na tematy zawodowe, o filmie, zwłaszcza, w którym gram, mówię bez skrępowania i bez lukru. Pan, facet dobiegający niemal siedemdziesiątki, zagrał w filmie, który moglibyśmy jednym słowem określić, że jest o miłości. Co z Piątej pory roku powinni wyczytać ostrołęccy widzowie? To jest film o relacjach, o tym, jak ludzie zachowują się między sobą. Chciałbym, żeby po obejrzeniu tego filmu widzowie zastanowili się, na czym polega prawdziwa miłość. Ile potrzeba zachodu, poświęcenia, cierpliwości, samozaparcia, żeby doznać i doświadczyć prawdziwej miłość. Ludzie przeważnie wszystko spłaszczają - chodzą do kina, jedzą chrupki, piją colę, śmieją się, ale na komediach można się naprawdę bardzo dużo nauczyć. Ten film to jest rozrywka, ale niech dla ludzi będzie też jakimś spojrzeniem na życie swoich ojców, dziadków, na ich prawa. Niech coś wyniosą dla siebie. Jest Pan Ślązakiem, i jako taki ma Pan wiele cech wspólnych z Kurpiami, choćby przywiązanie do tradycji i wartości, nazwijmy je staroświeckimi. Czy takie uświęcone obrzędowością i ludycznym pojmowaniem dobra i zła postrzeganie świata wyniesione z domu rodzinnego było dla Pana przeszkodą w zdobywaniu kolejnych szczebli kariery, co tu kryć, w specyficznym światku artystycznym? Nie jest to łatwe pytanie i odpowiedź też nie może być jednoznaczna. Po studiach aktorskich trafiłem do artystowskiego Krakowa, gdzie wszystko było dziwne i obce, ale jednocześnie fascynujące. Wychowywałem się w małej śląskiej miejscowości i niewiele wiedziałem o świecie. Zderzenie się młodego, prostego chłopaka z Gołkowic z awangardą tamtych czasów z Piwnicą pod Baranami, z Jamą Michalikową, z legendarnymi twórcami kultury to było coś. Szybko się okazało, że to, co mi nieznane i to, o czym wcześniej myślałem, że jest złe, bardzo mi się spodobało. Debiutował Pan nie wypominając 46 lat temu niewielką rolą w Stawce większej niż życie. To szmat czasu i dziesiątki ról na koncie. Którą z nich wspomina Pan z największym entuzjazmem? Tak mi się w życiu ułożyło, że żadnej roli nie żałuję, ale nie mam też takiej, która szczególnie zapadła mi w pamięć, choć niektóre były bardzo dziwaczne, np. rola kobiety. Nie pamiętam już, jaki to był film, ale przypominam sobie, że grałem w pięknej peruce, na szpilkach, w różowej sukni do kostek. Niejedna koleżanka w tamtych czasach nie miała takiej kreacji! Ale zupełnie poważnie, muszę powiedzieć, że najdokładniej pamięta się pracę nad ostatnimi projektami. Jakoś przyzwyczaiłem się i oswoiłem z Wojnarem z Wesela czy Dziabasem z Domu złego. To są tacy goście, co poszukują miłości, ale mają pecha. Ja im na swój sposób współczuję i kibicuję z tych poszukiwaniach. Wojnar to sympatyczny facet, tylko głupi. Typowy chłop z prowincjonalnego grajdołka, który sobie myśli: zastaw się, a postaw się, wrażenie i ułuda są najważniejsze. A Dziabas z kolei to normalny, kochliwy człowiek, który w życiu stracił żonę, został sam z synem, z którym nie mógł sobie dać rady. Szukał dla siebie odpowiedniej kobiety. Kiedyś, na jakimś spotkaniu, po projekcji Domu złego rozmawiałem z publicznością. Wypytywali mnie o różne sprawy, ale najwięcej o to, czy nie miałem jakiś wyrzutów sumienia, że zagrałem rolę takiego zwyrodnialca. Więc ja tłumaczyłem się przez pół godziny za tego biednego Dziabasa, aż tu nagle jakaś Ruska z wyraźnym akcentem wstała i powiedział: Wszystko ładnie, ale dobrze, że ten skurwysyn na końcu się powiesił. Wspomniał Pan o Weselu Smarzowskiego i roli Wojnara. Trzeba uczciwie przyznać, że od tego filmu zaczęło się Pana drugie życie aktorskie po dość długiej nieobecności na dużym ekranie. Nie bał się Pan zaszufladkowania w pewnym typie postaci po tak mocnym filmie? Nie jest tak, że wypadłem w ogóle z obiegu, bo cały czas grałem w teatrze, grywałem też wiele epizodów w filmach. Ale to prawda, że od Wesela zaczęto mnie bardziej angażować w różne przedsięwzięcia. Później przyszła rola w Domu złym, gdzie grałem podobnego osobnika, ale wcześniej wcielałem się już w takie postacie, w Grach ulicznych na przykład, a później w Krecie. Z Wojtkiem Smarzowskim pracowałem przy trzech filmach i mogę stwierdzić, że jest on mistrzem. Obsadził mnie w rolach, do których świetnie się nadawałem. Nie nadaję się na amanta, nie mam do tego warunków. Nigdy nie grywałem Makbetów czy innych Hamletów, nie ta twarz. Spokojnie czekałem na swój czas i się doczekałem. Często w pytaniach kierowanych do Pana pojawia się motyw późnego debiutu. Nie denerwuje to Pana? Powiedział bym, co o tym myślę, ale to by było niecenzuralne. To bzdury jakieś! Jak się człowiek przez chwilę zrobi popularny, to od razu mówią, że to debiut. Funkcjonuję na scenie dłużej, niż niejeden zadający tego typu pytania chodzi po tym świecie. Przez 45 lat grałem w Teatrze Starym w Krakowie, czasami po trzydzieści spektakli w miesiącu. A to nie praca? Nie aktorstwo? Zresztą stworzył Pan w teatrze wiele znakomitych kreacji Wiele zawdzięczam nieżyjącemu już niestety Jerzemu Golińskiemu, u którego grałem swoje pierwsze naprawdę ważne role. On był tyranem i tytanem pracy, drobiazgowym człowiekiem stawiającym na zawodowstwo. To od niego nauczyłem się szanować każde aktorskie zadanie, nawet najmniejsze. Można powiedzieć o Panu mistrz drugiego planu? Jak najbardziej, i nie obrażam się za to. Dodałbym jeszcze król epizodów. Prawie całe swoje dorosłe zawodowe życie spędziłem w czyimś cieniu, ale nie z konieczności. Taki to jest zawód. Każdy aktor czeka na swój moment, swojego reżysera, swój scenariusz. Dobry aktor w tym czasie gra jak najwięcej, doskonali warsztat, uczy się. To normalne. Miał Pan też przygodę z piosenką i to nie byle gdzie, bo w Piwnicy pod Baranami, a później w Jamie Michalikowej. Komponowali dla Pana najwybitniejsi, od Zbigniewa Preisnera, poprzez Jana Kantego Pawluśkiewicza, aż na Zygmuncie Koniecznym kończąc. Preisner skomponował dla mnie muzykę do tekstu Seweryna Goszczyńskiego Sadźmy, przyjaciele, róże i to był jego debiut. Trochę się śpiewało w tamtych czasach, ciekawych zresztą. Ale na piosenkarza to ja byłem marnym materiałem. Czy aktorstwo to spełnienie Pana marzeń? Na pewno tak. Mój ojciec był stolarzem i górnikiem, ale zawsze bardzo kochał teatr, literaturę, muzykę. Często zadają mi pytania, czy nie był zły, że zdawałem do szkoły aktorskiej, a nie kontynuowałem tradycji górniczych. On popierał mój wybór, być może realizowałem to, czego on nie mógł zrealizować? Do egzaminów do szkoły teatralnej namówił mnie mój przyjaciel Andrzej Dragon. Miałem też przykład w osobie Franciszka Pieczki, mojego ziomka, że to ciekawe zajęcie, ale też niewdzięczne zajęcie. Raz jest się na fali wznoszącej, raz pod wodą. Bywają czasy, że nie ma pozycji. To frustrująca praca, ale nie umiem nic innego. Barbarzyńca się dziwi Lubię Zbigniewa Herberta bezczelną łatwość słowa. Czy pisze wiersz, czy esej, konstruuje zdania, jakby brał udział w konkursie na szlagwort. Tu wyjaśnienie, co to takiego jest ten szlagwort. Występuje w piosenkach i jest odpowiednikiem chwytającej za ucho frazy muzycznej. Np. Już taki jestem zimny drań i dobrze mi z tym, bez dwóch zdań. Doskonale rozumiemy, kim jest zimny drań, jednak dzięki tej chwytliwej rymowance traktujemy go pobłażliwie. W polskim uchu natychmiast uruchamia się początek refrenu piosenki w interpretacji Eugeniusza Bodo, z 1934 roku. Kopalnią bon motów i szlagwortów Herberta jest zbiór esejów pt. Labirynt nad morzem, wydany w 2000 roku w serii Zeszyty Literackie. Herbert opowiedział swoje wrażenia z podróży do kolebki cywilizacji europejskiej, jaką odbył w roku 1964, m.in. na Kretę. Ja poleciałam tam w latach 90. Wyspa jest w powszechnym odczuciu jej mieszkańców najważniejsza w świecie. Niby nic nadzwyczajnego, podobnego zdania są mieszkańcy dowolnego kraju. My, Polacy, mamy nawet na to mnóstwo dowodów od mistycznych po geograficzne Co druga knajpa czy zakład naprawy telewizorów nazywa się Europa. Niby chodzi o mityczną kobietę o tym imieniu, ale w domyśle jest: witajcie, barbarzyńcy z Francji czy Niemiec: zanim wy nastaliście, nasza cywilizacja była już na szczycie. Zbigniew Herbert dopłynął na wyspę statkiem. Zanim wszedł na pokład, przeżył doświadczenie, które było również moim udziałem. Zacznę od siebie: mieszkamy na wsi, może 10 km od stolicy. Trzeba dojechać do Heraklionu autobusem. Pytamy o przystanek. Tubylcy mówią coś w rodzaju ało, tamój. Jak to w krajach Południa, stoi słupek, obowiązkowo pogięty, z resztką tabliczki. Ludzie powoli się schodzą. Ponieważ nie było pobocza ani przystanku, stimy na czyimś podwórku. Na podwórku zaś wystawiono kilka stoliczków. Gospodarz handluje ouzo, czyli miejscową wódką anyżową. Ludzie kupują, popijają, po wieśniaczemu cierpliwi. Pierwszy autobus przejeżdża, nawet nie zwolniwszy. Dlaczego? Może się kierowcy nie spodobaliśmy. Zabiera nas dopiero drugi. Teraz oddaje głos poecie: Statek ( ) nie przypłynął jeszcze do portu w Pireusie i nikt nie potrafi powiedzieć, kiedy to się stanie. Pospolite rozkłady jazdy nie obowiązują w ojczyźnie mitów, w kraju, gdzie zegary odmierzają tysiąclecia. Kolejna przygoda, jaka zdarzyła się nam obojgu, to zderzenie z myślą racjonalizatorską. Obydwoje znaliśmy kreteńskie freski, jak Książę z liliami, Małpa czy Paryżanka z książek. W muzeum, gdzie są eksponowane, coś mi nie pasowało. Malowidła były jakby w łaty, zróżnicowane kolorystyczne, kreska miejscami wyglądała na podejrzanie nowoczesną. Herbert pierwszy raz biegł do sali fresków z myślą: Zawsze chciałem kochać, uwielbiać, padać na kolana i bić czołem przed wielkością, mimo ze nas przerasta i poraża, bo jaka byłaby to wielkość, gdyby nie przerastała i nie porażała. Wchodzi a tam zonk, jak mówi młodzież. Zobaczył to samo, co ja. Zaczął dociekać i odkrył, że freski w czasie odkrywania po prostu rozpadły się. To znane zjawisko. Z pozostałych ułamków malarz, zatrudniony przez odkrywcę pałacu królewskiego w Knossos - Arhura Evasa odtworzył całość. Sir Arthur kombinował tak: została z Księcia z liliami tylko łydka i pół fryzury, kto zapłaci za oglądanie łydki, więc ciach, ciach, domalujmy resztę. Dobrze jest się czasem zanurzyć w to, co Herbert nazywał ogrodem. Mówił, że jesteśmy trochę barbarzyńscy a ucywilizować mogą nas przechadzki po ogrodzie. Tam jest ład, pożytek i piękno. Nade wszystko zaś spotkanie z poprzednikami. Przecież ogród nie wyrasta sam. Ktoś go zakłada. Anna Wołosz

13 13 Ania jest tylko jednym z przykładów osób, które posiadając kwalifikacje zawodowe oraz silną motywację do pracy, nie mogą jej znaleźć. Często właśnie tak jak w jej przypadku wygląda oczekiwanie i sfrustrowanie brakiem kontaktu. Czasami jednak telefon zadzwoni i zostajemy zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną. Nie dostała pracy bo jest mało kreatywna Anna ma 28 lat, jest absolwentką prawa i zarządzania, obecnie jest zatrudniona w średniej firmie zlokalizowanej w sercu Ostrołęki. - Od półtora roku mam pracę, ale było ciężko - mówi. - Po ukończeniu studiów miałam bardzo trudną sytuację rodzinną i finansową, musiałam szybko znaleźć pracę w naszym mieście, co nie było takie proste dodaje. Ania jest osobą bardzo wyważoną i inteligentną, obecnie znakomicie radzi sobie w pracy u swojego pracodawcy, ostatnio nawet dostała podwyżkę. Pracy szukałam przez kilka miesięcy, na początku było to wysyłanie aplikacji przez Internet, później osobiste odwiedziny w firmach. Przez studia udało mi się zrealizować dwa kierunki jeden dziennie drugi zaocznie. Myślałam, że dzięki temu nie będę miała problemu ze znalezieniem pracy, jednak bardzo się pomyliłam. Pierwsze zderzenie z szarą rzeczywistością przyszło już na pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej. - Pan niewiele starszy ode mnie - wspomina kobieta - był bardzo zdziwiony i jak to ujął zasmucony, że nie mam doświadczenia zawodowego. Zadałam mu pytanie, kiedy miałam je zdobyć, skoro studiowałam na dwóch kierunkach? Odpowiedź była szokująca: Trzeba było sobie jakoś poradzić, coś wymyśleć. (Tak właśnie powiedział: wymyśleć!) Widać jest pani mało kreatywna. To był szok. Studiowałam dziennie i zaocznie, całymi dniami uczyłam się, aby zdobyć jak największą wiedzę, która potem umożliwi mi znalezienie dobrej pracy, a tu dostaję informację, że jestem mało kreatywna dodaje wzburzona. Widać u nas liczy się cwaniactwo, a nie kompetencje. Oczywiście pracy nie dostałam, bo byłam za mało kreatywna. Młoda i wykształcona pracę podejmie Po setkach wysłanych maili z CV i kilkunastu wizytach w zakładach pracy w naszym mieście czekam. Telefon umieszczam w centralnym punkcie domu, tak aby było słychać dźwięk dzwonka z każdego miejsca. Co godzinę sprawdzam swoją skrzynkę mailową czy przypadkiem się nie odezwali. W głowie układam sobie tekst, co mam powiedzieć, gdy zadzwonią, co powiedzieć, jak zapytają o rodzinę myślę. W końcu słyszę dźwięk dzwonka z mojej komórki biegnę z łazienki odbieram i słyszę: Cześć wnusiu, co słychać? Jak to co? Szukam pracy! odpowiadam szorstko, zniecierpliwiona i załamana równocześnie. Pani mi coś da, to ja pani też coś dam czyli sponsoring stanowiskowy - Kilka lat temu prowadziliśmy z mężem własną działalność gospodarczą w małym mieście znajdującym się koło Ostrołęki. Niestety z przyczyn rodzinnych musieliśmy zamknąć działalność i poszukać sobie pracy. Zaczęliśmy od Ostrołęki oraz najbliższej okolicy, bo to w końcu nasze rodzinne strony mówi Ula. - Jestem w pełni świadoma, że pracy nie ma i ciężko jest szybko znaleźć coś odpowiedniego. Jednak na rynku pracy jestem już od kilkunastu lat, więc mam doświadczenie w różnych branżach, a wykształcenie obecnie zdobywam. Najgorszą rozmowę przeszłam w bardzo dużej i prestiżowej firmie w naszym mieście. Miał być to tylko staż. Jednak zawsze są nadzieje, że po dobrze przepracowanym stażu może znajdzie się wakat. Z tą też nadzieją szłam na rozmowę kwalifikacyjną, która mogła wiele zmienić w moim życiu. Kiedy weszłam do biura, przytłoczyło mnie bogactwo, które było widać gołym okiem. Rozmowę kwalifikacyjną prowadził mężczyzna w średnim wieku, bardzo zadbany i elegancki z pięknym zegarkiem na ręku oraz obrączką na palcu. Zachowywał się wobec mnie bardzo kurtuazyjnie, był miły i prawił mi komplementy. To było bardzo dziwne, bo nasza rozmowa bardziej przypominała flirt przy barze niż rozmowę o pracę. Pan był w znakomitym nastroju i po serii pytań, które przeważnie padają na rozmowie i kilku komplementach rozmowa nabrała innego znaczenia. Po twierdzącej odpowiedzi na pytanie, czy mam męża, pan powiedział: to w niczym nie przeszkadza. W końcu mąż nie ściana. Potem rekruter dodał, że jestem bardzo atrakcyjną kobietą i mogę wiele osiągnąć w tej firmie. Już w tym momencie miałam dość tej rozmowy, ale pomyślałam, że może jak mnie zatrudni, to nie będę miała z nim więcej do czynienia. Niestety w dalszej części rozmowy dowiedziałam się, że on miałby być moim bezpośrednim przełożonym. Pod koniec rozmowy był już całkowicie szczery i zapytał: Chce pani tu pracować? Tak odparłam. Zrobi pani wielką karierę. Pani mi coś da, to i ja pani coś dam. Rozumiemy się? i puścił do mnie oczko. To był koniec naszej rozmowy. Skwitowałam tylko, Mam męża, a pana stać na dziwki, do widzenia. Urszula jest niewątpliwie bardzo atrakcyjną kobietą, jednak - jak twierdzi - taka sytuacja zdarzyła się jej pierwszy raz. - Mam nadzieję, że więcej nie będę miała do czynienia z takimi dwulicowymi zboczeńcami - mówi bez ogródek. - Obrączka na palcu i pewnie rodzina w domu, a on sobie na rozmowach kochanek szuka. Co ciekawe, dowiedziałam się, że ten opiekuńczy szef znalazł sobie bardzo atrakcyjną młodą stażystkę. Ciekawe tylko, czy kryteria doboru były takie same jak w moim przypadku. Singli w wieku produkcyjnym i dzieciatych nie zatrudniamy! Po dwóch pierwszych rozmowach, lekko skonsternowany i pełen obaw, czego mogę się jeszcze spodziewać po naszych pracodawcach, umawiam się na rozmowę z Agnieszką, 35-letnią żoną i matką dwójki dzieci. - W CV nie wpisuję, jaki mam stan rodzinny, bo uważam, że to nie powinno interesować pracodawcy. W końcu rodziną zajmuję się po pracy, a nie w trakcie dodaje. - Poszłam na rozmowę kwalifikacyjną do małej firmy, w której było zatrudnionych może 15 osób. Sama rozmowa przebiegała bardzo standardowo: pytania o moje mocne i słabe strony oraz doświadczenie zawodowe. W końcu pojawiły się pytania o rodzinę. Ile mam dzieci i czy mam męża? Czy mam z kim zostawić moje dzieci jak będzie trzeba zostawać po godzinach i czy moje dzieci często chorują. Najbardziej idiotycznym pytaniem zadanym przez właściciela firmy było to, czy zamierzam korzystać z urlopu opiekuńczego na dzieci. Przecież to tylko dwa dni w roku, a ja nie wiem, czy będą mi potrzebne. Pracy nie dostałam chyba tylko dlatego, że mam dzieci. W końcu to najbardziej interesowało mojego potencjalnego pracodawcę. Małgorzata również nie wpisuje do CV swojego stanu cywilnego. - Jestem 28-letnią panną bez chłopaka, więc nie ma się czym chwalić śmieje się Małgosia. Jest osobą, bardzo inteligentną z bogatym doświadczeniem zawodowym na stanowiskach kierowniczych oraz dobrym wykształceniem. Po wypadku samochodowym Małgorzata zaczęła poszukiwać zatrudnienia Pracodawcy wykorzystują swą uprzywilejowaną pozycję Agnieszka Fąk, doradca na rynku pracy, także dostrzega uchybienia popełniane przez pracodawców. W procesie poszukiwania pracy bezrobotni niejednokrotnie napotykają na swojej drodze ludzi, którzy często popełniają pewne błędy. Dla osoby szczególnie zdeterminowanej, a taką zawsze jest kandydat do pracy, jest to rozmowa ważna, zapadająca w pamięć na długo. Nie należy sugerować, że każdy pracodawca błędy popełnia, jednak nie są one rzadkością na obecnym rynku pracy. Do najczęstszych uchybień można zaliczyć nierealistyczne wymagania w stosunku do kandydata i brak świadomości, iż bardzo często trudno im w pełni sprostać. Ponadto dzisiejszy rynek pracy i wysoka stopa bezrobocia powodują, że pracodawca stawia siebie wyżej od potencjalnego pracownika. Ucieka się do protekcjonalności, podkreśla swoją pozycję, a to wyklucza partnerstwo i rani potencjalnego pracownika. Kolejnym błędem jest brak informacji zwrotnej po odbytej rozmowie kwalifikacyjnej. Zazwyczaj jest tak, że pracodawca nie kontaktuje się z kandydatem pomimo wcześniejszych zapewnień o kontakcie. Ten fakt wpływa negatywnie na poziom samooceny osoby poszukującej pracy i jej późniejsze nastawienie do szukania pracy. Pracodawcy bardzo często zapominają, że rozmowa kwalifikacyjna ma charakter formalny i jest tylko i wyłącznie rozmową o pracę. Dlatego też nie powinni zadawać pytań dotyczących życia osobistego kandydata, jego planów np. dotyczących macierzyństwa, wyznania religijnego czy też poglądów politycznych. Są to przykłady pytań, które na rozmowie kwalifikacyjnej paść nie powinny ze strony pracodawcy, lecz padają. Nie da się zaprzeczyć, że w sytuacji rażącej dysproporcji pomiędzy podażą i popytem na rynku pracy dochodzi do patologii, które z jednej strony utrudniają nabór najlepszych kandydatów do pracy, z drugiej negatywnie rzutują na rozwój samych zakładów pracy. Sądzę jednak, że sytuacja systematycznie się poprawia, chociaż wszelkie uchybienia są i bolesne, i zasmucające. i tu natrafiła na mur. Teraz znacznie bardziej niż wcześniej pracodawcy zaczynają wnikać w stan cywilny kandydata. Kiedyś było znacznie mniej takich sytuacji, a teraz Poszłam na rozmowę do firmy, która poszukiwała przedstawiciela handlowego. Wszystko szło gładko do pytania o dzieci i męża. Kiedy odpowiedziałam, że nie mam chłopaka i na razie nie mam takiej potrzeby, ani marzenia aby być matką otrzymałam odpowiedź : No w końcu jest pani w wieku produkcyjnym więc to chyba tylko kwestia czasu. Dziwi mnie, że teraz pracodawcy w ogóle nie boją ani wstydzą się zadawać takich pytań. Nie przyszło mi do głowy, że bycie singlem w wieku produkcyjnym jest problemem w znalezieniu pracy. A jednak jest, bo z podobnymi pytaniami spotkałam się już dwa razy. Teraz chyba zacznę odpowiadać, że jestem lesbijką, to może mnie ktoś przyjmie śmieje się Małgosia. Praca na zamówienie Na koniec rozmawiam z Natalią, która próbowała podjąć pracę na stanowisku urzędniczym. Pogrążyło mnie kumoterstwo oraz nepotyzm. Natalia pochodzi z jednej z ościennych gmin na terenie powiatu ostrołęckiego. Kilka lat temu skończyła studia i zaczęła pracować w jednej z firm w naszym mieście. - Pracuje mi się dobrze, jednak jak usłyszałam o konkursie na stanowisko urzędnicze, postanowiłam spróbować mówi Natalia. Konkurs został ogłoszony w jednym z pobliskich urzędów na terenie powiatu ostrołęckiego. - Spełniałam wszystkie niezbędne kryteria w zakresie wykształcenia oraz doświadczenia zawodowego. Do konkursu przygotowałam się bardzo dobrze, nauczyłam się ustaw i zorientowałam się, na czym miałaby polegać moja praca. Odpowiedziałam na wszystkie pytania komisji składającej się z kilku osób, jednak konkursu nie wygrałam. To co najmniej dziwne, że wszystko w konkursie było punktowane, a pomimo tego, że pozytywnie odpowiedziałam na wszystkie pytania oraz spełniałam wszystkie niezbędne wymogi, konkurs wygrała dziewczyna bez doświadczenia zawodowego. Doskonale znam tę osobę, bo razem studiowałyśmy, więc wiem, że doświadczenia nie posiadała. Uzyskałam drugą pozycję i myślę, że w innej sytuacji bym się cieszyła, jednak kiedy dowiedziałam się, że wygrał ktoś, kto musiał mieć mniejszą liczbę punktów na konkursie, odczułam wielką niesprawiedliwość i wpadłam w gniew. To śmieszne, że konkursy wygrywają ludzie, których jedynym atutem jest to, że znają kogoś ważnego w urzędzie lub ich rodziny znają się z włodarzami urzędów. Teraz słyszę tylko czasami, że protegowana znowu zaliczyła jakąś wpadkę w urzędzie lub nie wywiązała się z jakichś obowiązków. To nie przeszkadza w powierzeniu przez włodarza kolejnych funkcji swojej miernej, ale wiernej pracownicy. Może powinnam się przyzwyczaić, ale wciąż denerwuje mnie, gdy czytam ogłoszenia o konkursach na stanowiska urzędnicze w urzędach gmin. Bo wiem, że jedynym kryterium decydującym o sukcesie są zasługi w kampanii wyborczej urzędującego wójta. No i późniejsza lojalność wobec tej osoby. Pozornie wszystko jest czyste i transparentne, bo sam włodarz najczęściej nawet nie uczestniczy w konkursie. Kluczem jest odpowiedni dobór członków komisji oraz bardziej lub mniej wyraźne wskazanie przyszłego zwycięzcy. To jest naprawdę irytujące. Bartosz Podolak

14 14 Internowani z terenu województwa ostrołęckiego Pełna lista osób, które wraz z wprowadzeniem stanu wojennego w 1981 roku zostały uwięzione w ośrodkach odosobnienia r., Gołdap, Ośrodek Wczasowy Głównego Związku Zawodowego Pracowników Prasy, Książki, Radia i Telewizji. Plan sytuacyjny Ośrodka Internowania Kobiet w Gołdapi fot. Zbiory archiwum Fundacji Rozwoju Regionu Gołdap. fot. Zbiory Grażyny Przybylskiej-Wendt. Ośrodek dla internowanych w Kwidzynie. Na zdjęciu bunt osadzonych 14 sierpnia 1982 Źródła: Kobiety internowane Gołdap 1982, IPN Białystok Internowani, 13grudnia81.pl Kwidzyn. W niewoli brata mego, Pro Patria, Olsztyn 2005 Internowani w Iławie ( ) jw Sprawa Kwidzyńska IPN Gdańsk Opracował: Franciszek Gosiewski Od redakcji. Powyższe zestawienie powstało na podstawie źródeł do których dotarł autor i jego osobistej wiedzy, jako że był świadkiem i uczestnikiem tamtych wydarzeń. Historia internowanych z naszego regionu wymaga jednak profesjonalnego historycznego opracowania zgodnego z metodologią tej nauki, o co autor postuluje. powiat ostrołęcki powiat makowski powiat ostrowski powiat wyszkowski Imię i nazwisko Data internowania Miejsce nienia odosob- Miejsce pracy Hanna Wanda Gerwatowska-Górska 13.XII I.1982 Ostróda, Gołdap Zakłady Mięsne Aleksandra Juziuk-Hermanowska 13.XII I.1982 Ostróda, Gołdap Zespół Elektrowni Ostrołęka Wioletta Pietrasik 13.XII I.1982 Ostróda, Gołdap Wojewódzki Zarząd Gminnych Spółdzielni Samopomoc Chłopska Zbigniew Banasiak 13.XII I Iława Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Handlu Wewnętrznego Andrzej Zygmunt Bednarczyk 13.XII VII Iława, Kwidzyn Wojewódzkie Biuro Geodezji i Terenów Rolnych Jan Chłopicki 13.XII I.1982 Iława Ostrołęckie Zakłady Celulozowo-Papiernicze Zdzisław Chojnowski 13.XII III.1982 Iława gospodarstwo rolne Roman Władysław Chrostek 13.XII I.1982 Iława Spółdzielnia Kółek Rolniczych w Kadzidle Andrzej Chyliński 13.XII VI.1982 Iława Zespół Elektrowni Ostrołęka Janusz Domański 13.XII XII.1981 Iława, Kwidzyn Wojewódzka Spółdzielnia Mleczarska, radca prawny Stanisław Gerwatowski 13.XII I.1982 Iława Ostrołęckie Zakłady Celulozowo-Papiernicze Krzysztof Godlewski 13.XII I.1982 Iława Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Rejon Ostrołęka Tadeusz Godlewski 13.XII II.1982 Iława nauczyciel Franciszek Gosiewski 13.XII VII.1982 Iława, Ostróda Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Henryk Jarnutowski 19.V VII.1982 Kwidzyn gospodarstwo rolne Stanisław Kowalski 13.XII II.1982 Iława Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Rejon Ostrołęka Robert Kreczman 13.XII II.1982 Iława Ostrołęckie Zakłady Celulozowo-Papiernicze Roman Lewandowski 13.XII IV.1982 Iława Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Rejon Ostrołęka Robert Adam Mamątow 13.XII III.1982 Iława Wojewódzka Usługowa Spółdzielnia Pracy Przyszłość Wiktor Makary Melion 13.XII III.1982 Iława Spółdzielnia Inwalidów Narew Stanisław Modzelewski 13.XII I.1982 Iława Polskie Koleje Państwowe Henryk Parzych 13.XII I.1982 Iława Pracownik Oświaty i Wychowania, Kadzidło Jacek Pilchowski 13.XII VI.1982 Iława Zakłady Mięsne Ostrołęka Ryszard Pilchowski 13.XII IV.1982 Iława Wojewódzki Zarząd Gminnych Spółdzielni Samopomoc Chłopska Jan Podleś 13.XII III.1982 Iława gospodarstwo rolne Stanisław Michał Podmostko 13.XII I.1982 Iława Powszechny Zakład Ubezpieczeń, radca prawny Edward Reda 13.XII I.1982 Iława Ostrołęckie Zakłady Celulozowo-Papiernicze Tadeusz Rudzik 13.XII III.1982 Iława Zakłady Mięsne Ostrołęka Stefan Sroka 13.XII I.1982 Iława Zespół Elektrowni Ostrołęka Mieczysław Izydor Staniszewski 13.XII VI.1982 Iława Ostrołęckie Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne Włodzimierz Marceli Szacherski 13.XII IV.1982 Iława ZWAR Edward Suchecki 13.XII I.1982 Iława gospodarstwo rolne Zbigniew Stefan Tyszko 13.XII XII.1982 Iława, Kwidzyn Komenda Wojewódzka Milicji Obywatelskiej Ryszard Wicepolski 13.XII I.1982 Iława Ostrołęckie Zakłady Celulozowo-Papiernicze Eugeniusz Zera 13.XII I.1982 Iława gospodarstwo rolne Romuald Frydrych 13.XII IV.1982 Iława apteka Krzysztof Jerzy Lorenz 13.XII XII.1982 Iława, Kwidzyn Spółdzielnia Mieszkaniowa Jubilatka Jan Krzysztof Jakubiak 13.XII XII.1981 Iława PSS Jutrzenka Lech Leonard Kobyliński 13.XII II.1982 Iława gospodarstwo rolne Kazimierz Bogusław Kobyliński 13.XII I.1982 Iława zakład fotograficzny Wiktor Marian Perzanowski 13.XII II.1982 Iława gospodarstwo rolne Krystyna Waleria Prokopowicz 29.VI VII.1982 Gołdap Nadleśnictwo Ostrów Kazimierz Brejnak 13.XII I.1982 Iława Bumar Janusz Golanko 13.XII III.1982 Iława Ostrowskie Fabryki Mebli Andrzej Krawczyk 13.XII I.1982 Iława Nadleśnictwo Ostrów Edward Witold Podbielski 13.XII I.1982 Iława gospodarstwo rolne Wiesław Piórkowski 13.XII I.1982 Iława Bumar Adam Witold Rukat 21.V VII.1982 Kwidzyn sanepid Stanisław Marian Szabłowski 13.XII III.1982 Iława gospodarstwo rolne Jerzy Świderski 13.XII I.1982 Iława Pracownik Oświaty i Wychowania Bernard Tyszka 21.V VII.1982 Kwidzyn Zurad Daniela Bojarska 13.XII I.1982 Gołdap gospodarstwo rolne Andrzej Babecki 13.XII I.1982 Iława gospodarstwo rolne Mariusz Aleksander Bondarczuk 13.XII V.1982 Iława ZWAR Mirosław Marian Domański 16.XII VII.1982 Iława, Kwidzyn Stocznia Gdańska im. Lenina Szczepan Eugeniusz Pajka 1 3.XII III.1982 Iława Spółdzielnia Las Tadeusz Witkowski 13.XII XI.1982 Iława, Kwidzyn literat Zbigniew Jan Drabot 13.XII I.1982 Iława Pracownik Oświaty i Wychowania Zygmunt Jabłoński 13.XII I.1982 Iława FSO Wyszków Marek Zdzisław Trauter 13.XII I.1982 Iława FSO Wyszków

15 Autorem wiersza Coś tam o Kurpiach jest Teofil Lenartowicz, poeta, zwany lirnikiem mazowieckim. Od lat 40. XIX wieku pozostawał w bliskich kontaktach z tzw. Cyganerią Warszawską, z członkami której przemierzał niezliczone ścieżki mazowieckiej prowincji od Wisły do Bugu, by dokumentować folklor u boku niestrudzonego badacza Oskara Kolberga. Działalność konspiracyjna, której poświęcił znaczną część życia, spowodowała konieczność opuszczenia kraju na początku lat 50. XIX wieku. Na trasie jego tułaczki były m.in. Paryż, gdzie przebywał od 1852 do 1855 roku, następnie Rzym i Florencja. Wiersz ów wspominam z powodu innego artysty malarza Teofila Kwiatkowskiego. To jemu Lenartowicz zadedykował poetyckie strofy pełne wspomnień i obrazów z ojczystych stron w podziękowaniu za portret poety, który Kwiatkowski namalował w czasie ich paryskiej znajomości. Coraz rzadziej sięgamy po Lenartowicza, więc warto przytoczyć wiersz, w którym zawarł wrażenia z wędrówki po Kurpiach Coś tam o Kurpiach Przyjacielowi Teofilowi Kwiatkowskiemu Od Pułtuska do Myszyńca Jam dziadowskie przeszedł morze, Kędy wicher kręci młyńca, A poszumia w ciemnym borze Od Pułtuska do Myszyńca. Obleciałem Kurpie, Gocie, Przy ogniskach z nimi gwarzył I jako ptak na przelocie Uzbierałem, co Bóg zdarzył, Obleciałem Kurpie, Gocie, Narwi, Bugu płowe brzegi, Co gdzieś giną w głębiach lasu, Sosny jakby na prześpiegi Wysunięte z borów pasu, Narwi, Bugu płowe brzegi. I pobratał się uściskiem, Z narobioną Kurpia dłonią, Pożalił się nad uciskiem, Pocieszył się polską bronią, Oj! pobratał się uściskiem. Malarz z Pułtuska Los sprawił, że obaj artyści spotkali się w Paryżu w latach 50. XIX wieku. Kim zatem był Teofil Kwiatkowski, któremu Lenartowicz dedykował powyższy utwór. Przybył do Francji po powstaniu listopadowym, z falą emigrantów. Podobnie jak Lenartowicz młodość spędził na Mazowszu. Urodził się w 1809 roku w Pułtusku, tam ukończył szkoły. W 1925 roku rozpoczął studia malarskie na Wydziale Nauki Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warszawskiego. Gdy wybuchło powstanie listopadowe wstąpił do akademickiej gwardii honorowej, był adiutantem Chłopickiego. Pod koniec lutego 1831 roku zaczął służbę żołnierza w 4 Pułku Piechoty Liniowej, słynnych Czwartakach. Przeszedł z pułkiem szlak bojowy, bił się też pod Ostrołęką 26 maja. Podporucznikiem został 22 września 1831 roku, a więc już po obronie Warszawy. 5 października 1831 roku, gdy rzesze wojska z gen. Maciejem Rybińskim opuszczały Królestwo, on również udał się do Prus. We Francji związał się z zakładem Coś tam o Kurpiach na paryskim bruku i w słońcu Italii Teofil kwiatkowski w Awinionie, potem był krótko w Marsylii. Historyk Robert Bielecki, autor Słownika biograficznego oficerów powstania listopadowego odnotował jego pobyt w Paryżu w czerwcu 1832 roku. W 1835 roku Kwiatkowski otrzymywał stypendium Towarzystwa Naukowej Pomocy. Jesienią tegoż roku wyjechał do Clermont-Ferrand, skąd na powrót w Paryżu we wrześniu 1836 roku. Przez kolejne kilkadziesiąt lat (zmarł w 1891 roku) przebywał naprzemiennie w Paryżu, w Compiègne, Lyonie, Awinionie, by w końcu osiąść na dłużej Awallon, w posiadłości żony Marie Caroline Jordan. Podczas pobytu we Francji doskonalił warsztat malarski u boku Leona Cognieta. Związany z kręgiem Hotelu Lambert, malował nade wszystko portrety członków rodziny, miniatury zdobiące sztambuchy romantycznych panien i dam. Cenił go Delacroix i Adam Mickiewicz, którego kilka portretów wykonał również. Kwiatkowski malował też baśniowe pejzaże, liryczne sceny rodzajowe, poruszał tematy patriotyczne, Fot. ze zbiorów Muzeum regionalnego w pułtusku 15 swoiste polonezy z korowodami historycznych bohaterów. Wszystko to popadło w zapomnienie już za życia artysty. Gdy umierał w 1891 roku, we Francji rodziły się nowe kierunki w malarstwie, które podbiły wrażliwość odbiorców. Jednak część twórczości Kwiatkowskiego przetrwała w zbiorowej pamięci. Stało się to za sprawą portretów Chopina, których wykonał, w różnych technikach, ponad czterdzieści. Zapoznał wielkiego kompozytora już we Francji, choć niektórzy sadzą, że to znajomość wcześniejsza, jeszcze z czasów warszawskich. Znajomość z czasem przerodziła się w przyjaźń. Kwiatkowski, który był również wrażliwy na muzykę, zastanawiał się nawet, czy zamiast malarstwa nie poświęcić się jej, był niejednokrotnie pierwszym słuchaczem utworów Chopina. Od początku lat 40. XIX wieku zaczął wykonywać portrety Chopina. Aleksandra Melbechowska (Luty), która przebadała twórczość Kwiatkowskiego napisała: Chopin Kwiatkowskiego jest >>Arielem fortepianu<<, liryczny, spokojny, pogodny, uchwycony w lekkim półuśmiechu czy łagodnej zadumie. Były to wizerunki odmienne od niepokojącego portretu muzyka pozostawionego przez Delacroix. Gdy Chopin chorował, Kwiatkowski należał do wąskiego grona najbliższych przyjaciół, którzy spędzali u boku Fryderyka czas. Powstała wówczas akwarela Salon Chopina w ostatnim mieszkaniu przy Place Vendôme oraz kompozycje przedstawiające ostatnie chwile Chopina. Był też świadkiem śmierci Chopina, razem z siostrą Fryderyka Ludwiką Jędrzejewiczową, ks. Marceliną Czartoryską, Wojciechem Grzymałą i ks. Jełowickim. Jeszcze 17 października 1849 roku o świcie zaczął prace nad pośmiertnym wizerunkiem umęczonego chorobą przyjaciela. Aleksandra Melbechowska (Luty) stwierdziła, że rysunki i akwarele przedstawiające Chopina na łożu śmierci spopularyzowały nazwisko Kwiatkowskiego bardziej niż wszystkie pozostałe jego dzieła. Powtarzane w wielu egzemplarzach, opatrzone przeważnie datą śmierci kompozytora, spełniały rolę fotografii, dokumentu i pamiątki po wielkim artyście, współbudowały jego legendę. Obrazy Teofila Kwiatkowskiego znajdują się w kilku narodowych muzeach w Polsce, a w ostatnich latach również Muzeum Regionalne w Pułtusku nabyło dwie prace. Pamięć Kurpiów Teofil Kwiatkowski i Teofil Lenartowicz byli świadkami narodzin wielkich dzieł romantycznych. Znali, choć każdy w różnym stopniu wielkich tego świata Fryderyka Chopina, Cypriana Kamila Norwida, Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego. Tworzyli w ich cieniu, pozostając w skromności i w uwielbieniu mistrzów epoki romantyzmu. Obaj, niezależnie od własnego dorobku czy to literackiego, czy malarskiego, pozostawili korespondencję, która krążyła między Francją Kwiatkowskiego a Włochami Lenartowicza. Nie jeden raz wyrażali w nich tęsknotę za Kurpiami. Malarz z Pułtuska i poeta lirnik mazowiecki, który wychował się na mazowieckiej prowincji i przemierzył ją wzdłuż i wszerz, obaj na wygnaniu, doświadczając biedy nieodłącznej siostry emigracyjnej szarej masy i dramatycznych wydarzeń w życiu, przywoływali widoki rodzinnych stron i ludzi, niczym lekarstwo na najcięższe chwile życia. Pisał Lenartowicz do Kwiatkowskiego w 1860 roku: Jak się ty masz kurpiowska duszo moja, poczciwości chłopie, ty co śpiewasz po mazowiecku i za całą ozdobę sobie uważasz zachować kurpiowska szczerość, jak się ty masz nie Rafaelu, nie Dancie, nie Petrarko, ale bracie mój na miarę talentu i na miarę serca bodajbyśmy dwa wróble siedzieli razem na jednej gałęzi a śpiewali po swojemu. [ ] Chcesz wiedzieć co robię mądre książki leżą wkoło mnie, czytam je nawet z przyjemnością [ ] ale zarżnij mnie, jeśli z nich jakiś literacki wyciągnę użytek, powiadam Ci, że co się wezmę do jakiej rozprawy, to się ze mnie Mazury w baranich czapkach natrząsają, baby krzyczą od kądzieli, że im potrzebny jestem dziewczęta mrugają na sekret a ztąd i zowąd jęli dolatują, z grobu matki wiatr mi niesie zapach macierzanki [ ]. Dwa lata później w liście z Florencji Lenartowicz pisał: [ ] braciszku kochany jak mi Ciebie brak, jakbym Cię uszanował i ugościł polska ty duszo kochana, kurpiowska wywilgo spod Pułtuska, spod miasteczka, gdzie Moskale stajali hej gdybyż jeden dzień jak owe ze szczerego złota, kiedyś malował moją fizjonomię i karmił, i poił, i wychowywał jak co poczciwego, a ja gałgan zjadłszy, wypiwszy, drapnąłem do złodziejskich Włoch, skąd już nie wiem kiedy do Paryża wrócę. Przyjaciele nie spotkali się do końca swoich dni. Teofil Kwiatkowski zmarł w 1891 roku w Awallon, a Teofil Lenartowicz w 1893 roku we Florencji. Przez czas rozłąki pielęgnowali w pamięci kilkuletni czas spędzony w Paryżu w latach 50. XIX wieku, dając tego świadectwo w listach. Prócz korespondencji, obaj wracali do kraju lat dzieciństwa i młodości. Kwiatkowski przywoływał na płótnie sceny wieśniaczych zabaw i weselnych obrzędów, a Lenartowicz wtórował mu piórem pisząc niejeden wiersz o Kurpiach: Szumi bór, szumi las, Sosna rośnie smolna, Zboża nic, piasku w pas, Ale dusza wolna. barbara kalinowski

16 16 Sylwetki kolumna i lizak Olszewo-Borki Dobroleka 26 Usługi hydrauliczne Instalacje c.o. (również spawane) Instalacje wod-kan Przyłącza gazowe Systemy solarne Przydomowe oczyszczalnie ścieków Małgorzata Laskowska Stylista, analityk-kolorysta lub tel Dziś ostatni już cykl naszego przeglądu najpopularniejszych typów damskich sylwetek.poznałyśmy zalety pań Jabłka, Gruszki, Klepsydry, Rożka oraz Kręgla. Dziś przyjrzyjmy się ostatnim w naszym przeglądzie sylwetkom; pani Kolumnie oraz pani Lizak. Kolumna Długie nogi, szczupła talia, ramiona i biodra tej samej szerokości. Mając taką figurę, nie ryzykuj ze strojami! Do idealnego podkreślenia swojej sylwetki potrzebujesz wyrazistych fasonów! Ubrania, które od góry do dołu są proste w swojej formie, nie upiększają Cię! Unikaj rzeczy nieokreślonych. Zdecydowanie lepiej wyglądała będziesz w wyrazistych cięciach i ostrych krojach! Żakiety dla pani Kolumny mają geometryczny krój. Najważniejsze, byś skupiała uwagę na wysokości brzucha. Niekonwencjonalne rękawy, spiczaste poły i zapięcie na jeden guzik to w Twoim przypadku strzał w dziesiątkę! Sięgając po sukienki wybieraj te z kobiecego szyfonu, najlepiej z długim rękawem. Optycznie zmiękczy ona Twoją dość kanciastą sylwetkę. Spódnice to te na kształt litery A, łagodnie rozkloszowane, pięknie korygujące i nadające talię. Pole do popisu pozostawiają Ci bluzki. Marszczenia, zakładki, falbanki, cięte, dwuczęściowe rękawy... do wyboru do koloru! Pełna Niepełnosprawny i pies Bartosz Podolak Wykładowca prawa Pytania prawne prosimy przesyłać na adres Mój problem polega na tym, że jestem niepełnosprawny. Wiem, że mnie Pan nie uzdrowi, ale może ułatwi mi życie i normalne funkcjonowanie. Moja niepełnosprawność ruchowa jest tak wielka, że sam nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Każde wyjście z domu wiąże się z zabraniem psa przewodnika. Niestety z moim wiernym towarzyszem nie jestem wstanie dotrzeć do wielu miejsc. Bardzo często jestem wypraszany z urzędów państwowych jak również prywatnych firm. Pomimo tłumaczenia, że bez psa nie jestem w stanie sobie poradzić słyszę, że ten zwierzak śmierdzi, a to nie jest miejsce dla psów i innych zwierząt. Czy są jakieś przepisy, które umożliwiają mi wchodzenie do tego typu miejsc z psem przewodnikiem? dowolność. Najważniejsze, by nie było prosto i nudno! Wybierając spodnie zdecydowanie sięgnij po te z prostymi nogawkami. Jako jedyny typ figury tylko Kolumna może pozwolić sobie na spodnie typu rybaczki. Ten ryzykowny model dla Ciebie zrobił wyjątek. Płaszcz to nieodzowny element każdej kobiecej garderoby. Tobie polecam modele o długości ¾ eksponujący długie, nieskazitelne nogi. Zadbaj, by posiadał pasek nadający sylwetce talię oraz duże, zewnętrzne kieszenie. Przechodząc do butów nie powinny być one ani na cienkim ani też na zbyt masywnym obcasie. Najważniejsze by był dobrze wyważony i foremny. Do całości dodaj efektowną dużą i masywną biżuterię w postaci ciężkich naszyjników, która każdej kreacji dodaje prawdziwej dramaturgii oraz pięknie zamyka stylizację. Nigdy nie noś: bezkształtnych, pozbawionych form żakietów, prostych sukienek, rzeczy z obniżonym stanem oraz przykrótkich, kusych bluzek. Pamiętaj! Masz cudowne, długie nogi, smukłe ręce i zero tłuszczu wokół talii. Jedyną Twoją wadą jest brak wyraźnego kształtu! Zadbaj więc o to, by modelować figurę konstruktywnymi ubraniami! Lizak Twoje nogi są przedmiotem zazdrości! Długie, gibkie, szczupłe! A do tego duży biust! Nic dodać nic ująć. Oto pani Lizak! Żakiety dla Lizaka to te proste w formie za to dwurzędowe oraz bogate we wzory. Dobrym dla Ciebie wyborem będą też bezrękawniki, podtrzymujące bluzkę blisko ciała. Dzięki temu zadbasz o stabilność Myślę, że jest rozwiązanie tej sytuacji, które będzie dla Pana w pełni satysfakcjonujące. Przede wszystkim do opisanego przypadku zastosowanie będą miały przepisy ustawy O rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Można w niej odnaleźć zapisy mówiące, że osoba niepełnosprawna wraz z psem asystującym ma prawo wstępu do obiektów użyteczności publicznej, w szczególności do: budynków i ich otoczenia przeznaczonych na potrzeby administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, opieki zdrowotnej, opieki społecznej i socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym, świadczenie usług pocztowych lub telekomunikacyjnych oraz innych ogólnodostępnych budynków przeznaczonych do wykonywania podobnych funkcji, w tym także budynków biurowych i socjalnych. Powyższe uprawnienie przysługuje również w środowiskach transportu kolejowego, drogowego, lotniczego i wodnego oraz w innych środkach komunikacji publicznej. Bardzo ważne jest to, że warunkiem skorzystania z powyższych uprawnień jest wyposażenie psa asystującego w uprząż oraz posiadanie przez osobę niepełnosprawną odpowiedniego certyfikatu potwierdzającego status psa asystującego oraz dokument potwierdzający wykonanie wymaganych Twoich dużych piersi i nie stworzysz efektu namiotu. Spódnica dopasowana na biodrach, delikatnie je opinająca oraz podkreślająca kobiecość sylwetki. Rozkloszowana, rozszerzająca się ku dołowi wprowadzająca chaos i nadająca płynności sylwetce. Spodnie wyłącznie o prostych lub lekko rozszerzających się nogawkach. Taki fason zrównoważy ciężkość biustu i sprawi, że różnica między nimi a wąskimi biodrami będzie niemalże niezauważalna. Wybierając sukienki sięgaj po takie, które strategiczne miejsce zdobień, fałdek oraz wiązań umiejscowione mają w talii! Najlepszą tkaniną na tego typu modele są miękkie, cienkie dżerseje. Idealnie wymodelują wszystko na co tylko będziesz miała ochotę! Nie obejdzie się też bez płaszcza! Ten dla pani Lizak fasonem podobny jest do żakietu. Rozkloszowany dół, dwurzędowe guziki umieszczone bezpośrednio pod biustem. Dzięki tym małym szczegółom, skupiasz wzrok na talię. Rozkloszowany dół oszukuje oko i sugeruje pełniejsze, kobiece biodra. Buty. Powinnaś nosić pantofle na cienkim obcasie, który podkreśli szczupłość nóg, a jednocześnie proste w formie, by stwarzały wrażenie mocnego wsparcia dla nie małej góry sylwetki! Nigdy nie noś: golfów, grubych swetrów, spodni z wysokim stanem, luźnych, workowatych sukienek, które zwisają Ci z piersi, bolerek, dużych, zdobnych naszyjników. Pamiętaj! Twoja sylwetka zyskuje dzięki miękkim, modelującym sukienkom, odcinanym pod biustem! Najważniejsze byś zrezygnowała z luźnej, nieforemnej, namiotowej góry! Modele oversize, niestety nie są dla Ciebie! szczepień weterynaryjnych. Zgodnie z artykułem 2 punkt 11 ww. ustawy, psem asystującym jest wyszkolony i specjalnie oznaczony pies, w szczególności pies przewodnik osoby niewidomej lub niedowidzącej oraz pies asystent osoby niepełnosprawnej ruchowo, który ułatwia osobie niepełnosprawnej aktywne uczestnictwo w życiu społecznym. Status psa asystującego musi potwierdzać stosowny certyfikat wydawany po odbyciu odpowiedniego szkolenia przez uprawniony do tego podmiot prowadzący szkolenie psów asystujących. Należy dodać, że osoba niepełnosprawna nie jest zobligowana do zakładania psu asystującemu kagańca oraz prowadzenia go na smyczy. Jednak korzystanie z tego uprawnienia nie zwalnia osoby niepełnosprawnej z odpowiedzialności za szkody, które pies może ewentualnie wyrządzić. Zastosowanie powyższych przepisów jak najbardziej umożliwi Panu wejście do urzędów oraz innych instytucji. Proszę jednak pamiętać, aby pies był zdyscyplinowany na tyle na ile będzie to możliwe, bo za wszelkiego rodzaju szkody będzie Pan odpowiadał. Dobrze byłoby również zadbać o odpowiednią higienę psa bo jeżeli będzie ewidentnie śmierdział lub będzie zaniedbany w jakikolwiek sposób, to Pan może być narażony na dodatkowe konsekwencje prawne.

17 17 My Kobiety to lubimy... Na łamach Rozmaitości pisaliśmy już o Mydlarni Aroma. Nasz artykuł spotkał się wówczas z szerokim odzewem klientów, przede wszystkim dlatego, że na rynku kosmetycznym naszego miasta brakowało miejsca takiego jak nasze. Działamy od 2 lat i ciągle się uczymy i dążymy do perfekcji. Kierunki rozwoju wskazują nam nasi klienci. Odpowiadamy ofertą na duże wymagania kobiet i mężczyzn, którzy nie zadowalają się pełnymi półkami chemii sieciówek. Dziś napiszemy w telegraficznym skrócie czego możecie się u nas spodziewać. Starannie wyselekcjonowanych kosmetyków, które z całą pewnością można określić mianem naturalnych. Co to dokładnie oznacza? Najkrócej, to takie, które zostały dokładnie przebadane, opatrzone certyfikatem potwierdzającym ich organiczny skład. Takie, których co najmniej 95% - 98% składa się ze składników roślinnego pochodzenia. W ich skład wchodzą autoryzowane, zgodne z europejskimi standardami organiczne ekstrakty i oleje zimnego tłoczenia. Znajdziecie tu oleje do ciała: arganowy tzw. płynne złoto Maroka gotowy do walki z trądzikiem i zmarszczkami, makadamia antycellulitowy, ze słodkich migdałów do walki z rozstępami, sezamowy - przy problemach z naczynkami, z dzikiej róży, winogronowy, kokosowy sucha skóra i rozdwojone końcówki włosów, z nasion bawełny i wiele innych. Skuteczność masła shea (karite) w walce z atopowym zapaleniem skóry potwierdziło już wielu klientów. Poza balsamami i mydłami na wagę polskiej firmy Lavea, (np. z nanosrebrem, które jest u nas niekwestionowanym bestselerem), o których pisaliśmy poprzednio znajdziecie u nas syryjskie mydła Aleppo niezastąpione w walce z łuszczycą i problemami skórnymi. Wzbogacone o olej arganowy i czerwoną glinkę walczą ze skórą naczynkową i problemową. Cieszy nas każdy usatysfakcjonowany klient, który miłym zaskoczeniem reaguje na produkty od dawna poszukiwane na ostrołęckim rynku, dodam, że bezskutecznie. Ałun, szampon i mydło dziegciowe, którego nie uświadczycie już nawet w aptekach. Pytacie dlaczego? Bo zalały nas drogie dermatologiczne serie kosmetyków, na których się łatwo zarabia, a ich reklamę zobaczycie w telewizji. Trudniej wyszukać coś, co nie nadszarpnie portfela klientów, a okaże się równie skuteczne choć nie zawsze zarobimy na tym krocie. Mamy w ofercie również kosmetyki rosyjskie, które do niedawna możliwe były do nabycia jedynie drogą internetową. Dziś są u nas. Glinki do twarzy i ciała, szampony bez parabenów i drażniących skórę SLS, maski algowe, kwas hialuronowy, salicylowy do walki z trądzikiem, kojowy na przebarwienia, korund mikrodermabrazję, peelingi enzymatyczne, sól bocheńską. Wiecie czym jest głęboko oczyszczającym rytuał HAM- MAN? U nas się tego dowiecie, wskażemy Ci etapy i produkty do jego wykonania. Oczywiście jest też zapotrzebowanie na piękne płyny do kąpieli w fantazyjnych szklanych opakowaniach, kule i konfetti kąpielowe, bo pięknie się prezentują, cieszą oko i sprawiają dużo radości bajecznymi zapachami stanowiąc wspaniałe, zdrowe i bezpieczne upominki. Obok kosmetyków najchętniej kupowane są świeczki i woski zapachowe, a także kadzidełka i olejki eteryczne do aromaterapii i nie tylko (np. firmy Avicenna o szerokim leczniczym zastosowaniu). Co kojarzy Wam się jeszcze z łazienką i relaksem? Naturalne gąbki z głębin morskich, wiklina, kominki zapachowe, lampiony? Teraz również dekoracje świąteczne z motywami świątecznymi, renifery, gwiazdki, aniołki, choinki mydła i świece. Znajdziecie to u nas. Naszym atutem potwierdzającym, wg opinii klientów, solidność naszej Mydlarni jest odpowiedz na Wasze potrzeby, jeśli tylko są w naszym zasięgu i klimat tego miejsca. Oddzwaniamy do Was i sprowadzamy produkty poszukiwane. Opakowania prezentowe zawsze dołączamy w gratisie. Do kogo kierujemy naszą ofertę? Do każdego Ostrołęczanina i nie tylko, bo przyjeżdżają do nas klienci z okolicznych miejscowości a nawet powiatów. Odpowiemy na wszystkie Wasze pytania, które możecie kierować na adres: Zapraszamy do zapoznania z naszą ofertą. mydlarnia aroma Nasz adres: Mydlarnia Aroma s.c. K. Pieczyńska, I. Zagalska Ostrołęka ul. Inwalidów Wojennych 13 (ulica, na której mieści się kino, obok rynku)

18 18 SPORT SOS * dla polskiej siatkówki Trener Krzysztof Felczak Trener Krzysztof Felczak od lat jest związany z siatkówką na najwyższym poziomie. W swojej karierze szkoleniowej pracował w klubach Plus Ligi, I ligi, ale prowadził również kadrę B reprezentacji Polski, z której kilku zawodników reprezentowało później z powodzeniem biało-czerwone barwy. Teraz uznany w środowisku siatkarskim szkoleniowiec jako koordynator makroregionalny sprawuje opiekę nad Siatkarskimi Ośrodkami Szkolnymi, które od dwóch lat funkcjonują w całym kraju. Ich głównym celem jest upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży w zakresie piłki siatkowej. Z trenerem Krzysztofem Felczakiem rozmawiamy o pomysłach Polskiego Związku Piłki Siatkowej. W Ostrołęce w dniach listopada trenowało blisko stu trzydziestu młodych zawodników z pięciu Siatkarskich Ośrodków Szkolnych z całego Mazowsza. Czy są wśród nich tacy, którym warto bliżej się przyjrzeć i objąć szkoleniem centralnym? Pięknie się składa, że Mazowsze ma pięć siatkarskich ośrodków szkolnych. Od września dołączyły do nas Siedlce i o tyle jest to województwo w szczęśliwym położeniu, że spośród tych zawodników wyłonić można kilku bardzo utalentowanych chłopców, którzy z pasją podchodzą do tego co robią. Jest nadzieja, ale nie chcemy tutaj nikogo z nazwiska i imienia wyróżniać, bo to za wcześnie na takie historie. Chcemy po turnieju SOS, który odbył się w Ostrołęce wyłonić grupę chłopców z ośrodków siatkarskich i z nich utworzyć kadrę, z którą pojechalibyśmy jako reprezentacja województwa na turniej regionalny. Jak duża będzie to grupa zawodników? Turniej regionalny będzie się rozgrywał w trzech kategoriach, wspólnie pierwsza i druga gimnazjum, trzecia gimnazjum i pierwsza liceum, druga i trzecia klasa licealna. Każde województwo wystawia trzy reprezentacje. Turniej będzie się odbywał w Szczytnie 28 grudnia. Tam kolejny etap selekcji, testy które przeprowadzamy, pomiary fizyczne i gry. Podczas rywalizacji w tym turnieju, każdy z zawodników nie będzie miał określonych pozycji na boisku, aby zbyt wcześniej nie wprowadzić specjalizacji, to znaczy nie wyznaczyć, kto ma być w drużynie przyjmującym, a kto libero. Chcemy, żeby każdy zawodnik mógł posmakować wszystkich elementów siatkówki. Co z tymi, dla których zabraknie miejsca w drużynie? -Tym którzy nie zakwalifikują się do reprezentacji polecamy cierpliwość, systematyczną pracę, dobrą opiekę trenerską, programową w tym projekcie. Wielokrotnie bywało tak, że te furtki do grupy talentów są nie dla dwunastu osób tak jak w kadrze, tylko dla trzydziestu. Będziemy się przyglądać z roku na rok tej młodzieży wyłonionej właśnie w toku szkolenia, żeby później nie było problemu z polską reprezentacją. Czy same idea Siatkarskich Ośrodków Szkolnych, to według Pana dobre rozwiązanie? Ja myślę, że bardzo dobre, bo siatkarskie ośrodki szkolne wiążą szkoły, samorządy, kluby. Wielu ludzi siatkówki, którzy od lat pracowali w tej dyscyplinie sportu, a którzy nie znajdowali wsparcia materialnego w swoim środowisku, mają sprzęt sportowy, mają wiedzę w postaci podręczników, filmów, wyjazdów na szkolenia i spotkania z ludźmi, którzy w siatkówce pracują od lat. Mamy nadzieje, że idea ta nie tylko pomoże w znalezieniu wielkich talentów w siatkówce, lecz również pomoże nam ugruntować pozycję siatkówki w samorządach, w małych społecznościach. To widać po Ostrołęce, że władze samorządowe, szkoła, klub Olimp i Pekpol zjednoczyli się w jednym dziele i te klasy siatkarskie, które istniały od lat, znalazły tak ogromne wsparcie. Nie dało by się tego wszystkiego zrobić bez odpowiedniej kadry trenerskiej, którą na szczęście w Ostrołęce mamy. My zdajemy sobie sprawę z tego, że ideę, założony program realizują ludzie. Jeśli oni są, mają pasję, a taką tutaj widzimy, to ta pasja zaprowadzi ich podopiecznych do celu. W tym zawodzie trzeba się nieustannie rozwijać, mieć oczy szeroko otwarte, wyjeżdżać na konferencje, czerpać z wiedzy, którą staramy się podawać, ale bez pasji, bez zaangażowania i serca efektów w tej pracy na pewno nie będzie. Jak ocenia Pan Siatkarski Ośrodek Szkolny, który funkcjonuje w Ostrołęce, w porównaniu do innych na Mazowszu? Uważam, że jest jednym z lepszych, nie tylko na Mazowszu. Są tutaj na dobrym poziomie prowadzone prace szkoleniowe, coraz lepsze nabory, coraz więcej inicjatyw, jak organizacja turniejów. To jest ogromny wysiłek ludzi pracujących w tym ośrodku, którzy zgłosili się, zorganizowali ten turniej. O tym świadczy chociażby słynny na całą Polskę Memoriał Arkadiusza Gołasia. Tak więc jest w Ostrołęce wiele ciekawych inicjatyw wychodzących od ludzi pracujących od lat w siatkówce. Co Polski Związek Piłki Siatkowej powinien zrobić by pomóc takim ośrodkom jak w Ostrołęce? - Na pewno są takie aspekty w naszej pracy, które utrudniają rozwój talentów, chociażby wsparcie finansowe w zakresie wyżywienia, zakwaterowania utalentowanego zawodnika, który przychodzi załóżmy tutaj do Ostrołęki. No ale kiedyś przed tym projektem ta lista była dużo dłuższa. Dzisiaj, jest ich coraz mniej. Patrząc w przyszłość, część tych zawodników którzy grają w turnieju talentów w Ostrołęce, w przyszłości zasili być może szeregi klubów Plus Ligi, część I Ligi. Co powinien zrobić Polski Związek Piłki Siatkowej, by bardziej pokazać rozgrywki I Ligi? Ja myślę, że zrobiono dobrze poszerzając frontów drugoligowych w męskiej siatkówce. Dla tych rosnących pokoleń młodych siatkarzy ośrodki siatkarskie to ich stopień w drodze rozwoju, druga liga, pierwsza liga i miejmy nadzieję, że Plus Liga. Jak mówimy o wychowaniu tych młodych pokoleń to liczymy na to, że rzesze siatkarskie w Polsce się powiększą. Liczymy na to, że ci chłopcy będą w przyszłości pełnić ważne funkcje, jak menedżerskie, działaczy klubowych w terenie, samorządach, wielu z nich być może będzie sędziami oraz, że zostaną w siatkówce. Mamy nadzieję, że również i ich dzieci będą kontynuować pasje rodziców. A co z transmisjami telewizyjnymi,które miały za zadanie zwiększyć zainteresowanie pierwszą ligą, ale ktoś zaliczył gafę, bo kazali płacić klubom I ligi za transmisje? -Z problemem transmisji borykała się swego czasu także Plus Liga, bo brakowało obiektów przystosowanych do transmisji. Jeśli chodzi o I ligę to zastanawiam się tak na gorąco, czy same kluby nie mogły podpisać umowy nawet z firmą, która przeprowadzała by transmisje internetowe. Jeśli było by to możliwe, to od takiego wejścia na rynek medialny można by rozpocząć ruch prezentacji klubów, sponsorów i ułatwiania pozyskiwania środków finansowych dla tych klubów. Doradzałbym, żeby te kluby ze sobą współpracowały, nawet w formie nieformalnego stowarzyszenia, które by wspólnie dbało o swój własny interes. Uważa Pan, że zamknięcie Plus Ligi było dobrym wyjściem? To rozwiązanie okazało się dobre z punktu widzenia standardów tych klubów, które są w Plus Lidze, ale również i dobre z tego tytułu, że spokój i bezpieczeństwo tych klubów, które są w dolnych rejonach tabeli pozwoliły nie śrubować płac ponad możliwości klubów, gdzie często zatrudniało się zawodników dobrych, mając na uwadze to, że nie będzie nas na nich stać, a chcieliśmy dzięki ich umiejętnościom utrzymać się w lidze. Dzisiaj te budżety są urealnione i dzięki temu zatrudnienie znalazło bardzo wielu młodych zawodników. Trzeba zwrócić uwagę na to, że w wielu klubach postawiono na młodzież, która bardzo fajnie zaczyna się pokazywać, która będzie przygotowana do zmiany warty po Igrzyskach Olimpijskich w Rio Janeiro w polskiej drużynie narodowej. Idąc właśnie tym tropem, można by pomyśleć również o zamknięciu pierwszej ligi. Z czasem może do tego dojść. Standardy szkoleniowe, wiedza przenosiła się od trenerów reprezentacji, zaczynając od trenerów zagranicznych, potem od plusligowych, teraz do pierwszoligowych. Można powiedzieć, że sięgnęła nawet szkolenia młodzieży. Podejrzewam, że te standardy organizacyjne dotrą również na poziomy niższe, poniżej Plus Ligi. Widać również, że rynek klubów drugoligowych jest rynkiem otwartym. Bardzo często, wskutek różnych rezygnacji, problemów, wiele miejsc jest wolnych i Polski Związek Piłki Siatkowej, jako organizator rozgrywek czeka na zapisy klubów, które chciałyby grać w drugiej lidze. Więc nie ma już takiej presji, żeby grać, utrzymać się, bo spadek oznacza tragedię i być może dobrym rozwiązaniem jest zamknięcie pierwszej ligi. Rozmawiał Arkadiusz Dobkowski *SOS - Siatkarskie Ośrodki Szkolne. Od dwóch lat funkcjonują w całym kraju. Ich głównym celem jest upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży, głównie piłki siatkowej.

19 19 Konkurs Rozmaitości Ostrołęckich Pod lupą Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie Rozmaitości Ostrołęckich "Pod lupą". Nasza zabawa polega na wskazaniu trzech różnic w zamieszczonych obok fotografiach. Odpowiedzi należy przesłać do na adres mailowy: w tytule wpisując hasło "pod lupą" oraz imię i nazwisko, adres zamieszkania i nr kontaktowy bądź zaznaczyć różnicę na zdjęciach i przynieść osobiście do redakcji Rozmaitości na adres ul. Hallera 13. Wśród wszystkich Czytelników, którzy nadeślą prawidłowe odpowiedzi wylosujemy podwójne zaproszenie do kina "Jantar". Nagrodę wylosowała: Ewelina Duszak z Ostrołęki 317 Przedstawiamy kolejne wiersze naszych Czytelników. Jeżeli chcą Państwo pochwalić się dotąd nigdzie niepublikowanymi utworami, prosimy o kontakt z redakcją lub przesłanie ich na adres: Po drugiej stronie W kajdanach niemocy uwięzło me ciało jak boli,jak dręczy że życia za mało dusza ma krzyczy nikt jej nie słyszy uśpiona westchnieniem pokornej ciszy Jak słodko i cicho nic już nie czuję tańczę i śpiewam do kwiatów się tulę skąpana w blasku po łące biegam odeszły smutki odeszły bóle Od dawna czekałam tej pięknej chwili wierzyłam że ujrzę ten raj świetlisty i tylko serce cichutko kwili czy to jest jawa czy sen wieczysty Ze snu mnie ranek śpiesznie wybudził słońce promieniem musnęło po twarzy wtedy dostrzegłam uroki życia tego co cieszy i tego co boli. Anna Matysiak z Ostrołęki Aga G

20 20 Og³oszenia sms w Rozmaitoœciach Ostro³êckich gazecie o najwiêkszym nak³adzie w powiecie kosztuj¹ ju od 3 z³otych netto Wyœlij sms na jeden z numerów. P³acisz tylko za tyle znaków ile chcesz wykorzystaæ! Jeœli chcesz zleciæ og³oszenie drobne to wyœlij sms na jeden z numerów: nr tel Og³oszenia SMS za 3,69 z³ netto do 35 znaków (1 linia) nr tel Og³oszenia SMS za 6,15 z³ netto do 70 znaków (2 linie) nr tel Og³oszenia SMS za 11,07 z³ netto do 150 znaków (4 linie) nr tel Og³oszenie SMS za 23,37 z³ netto do 70 znaków (2 linie, og³oszenie wyró nione) Wpisz w telefonie komórkowym SMS z treœci¹ og³oszenia. Pamiêtaj o podaniu prefiksu naszej gazety MPLR0 i numeru rubryki, w której ma siê znaleÿæ og³oszenie, np. 01, a dalej po spacji jego treœæ np. sprzedam M3 w centrum miasta, tel Treœæ SMS powinna wygl¹daæ tak: MPLR0.01 sprzedam M3 w centrum miasta. Tel Wyœlij SMS z treœci¹ og³oszenia na jeden z trzech podanych numerów. Otrzymasz potwierdzenie przyjêcia og³oszenia, które sprawdzi czy jest ono zgodne z zasadami okreœlonymi w regulaminie przyjmowania og³oszeñ. Twoje og³oszenie znajdzie siê w najbli szym wydaniu Rozmaitoœci, jeœli wyœlesz sms do wtorku r., do godz Prefiksy z numerami rubryk: nieruchomoœci MPLR0.01 budownictwo MPLR0.02 finanse MPLR0.03 gastronomia MPLR0.04 komisy, lombardy MPLR0.05 komunikaty MPLR0.06 komputery MPLR0.07 maszyny, urz¹dzenia MPLR0.08 matrymonialne MPLR0.09 meble MPLR0.10 motoryzacja MPLR0.11 naprawa, serwis MPLR0.12 nauka MPLR0.13 agd/rtv MPLR0.14 ogrodnictwo MPLR0.15 poligrafia/reklama MPLR0.16 praca MPLR0.17 rozrywka MPLR0.20 ró ne MPLR0.21 transport MPLR0.22 turystyka MPLR0.23 ubezpieczenia MPLR0.24 uroczystoœci MPLR0.25 uroda MPLR0.26 weterynaria MPLR0.27 zabawki MPLR0.28 zdrowie MPLR0.29 zguby MPLR0.30 OGŁOSZENIA drobne UWAGA! Wszelkie reklamacje są przyjmowane w ciągu 14 dni od ukazania się numeru wyłącznie w siedzibie redakcji.adres: Ostrołęka, ul. Hallera 13, tel PRACA dam Zatrudnię kierowcę C + E z doświadczeniem minimum rok na trasie Niemcy-PL-Rosja. Tel Diagnostę na OSKP. Tel Zatrudnię murarza. Tel Szukam opiekunki do 7 miesięcznego dziecka. Praca od 9.00 do 17.00, okolice Rzekunia i Troszyna. Tel , proszę o kontakt po PRACA szukam Podejmę się opieki nad starszą osobą. Posiadam doświadczenie i pełne kwalifikacje. Tel Posprzątam dom, mieszkanie, umyję okna, uprasuję - doświadczenie. Tel Posprzątam dom, mieszkanie, zajmę się osobą starszą. Tel Podejmę się opieki do dziecka lub gotowania, zakupów. Tel NAUKA Język niemiecki - doświadczona nauczycielka pomoże w nauce - 30 zł/60 min. Tłumaczenia zwykłe, pomoc w pisaniu prac. Tel Indywidualna i profesjonalna nauka gry na gitarze dla każdego. Cena 25 zł za 60 min. Tel NIERUCHOMOŚCI Administrowanie nieruchomości: wspólnot, spółdzielni i innych. Tel Świadectwa energetyczne, audyty. Tel , Świadectwa energetyczne. Pomiary elektryczne. Tel Mieszkanie dla samotnej kobiety - bezpłatne. Tel NIERUCHOMOŚCI sprzedam Sprzedam piękną działkę w Białobrzegu Dalszym, tel Sprzedam działkę budowlaną 2100 m 2 na podborzu. Wszystkie media. Tel Sprzedam działkę budowlaną 1800 m, okolice Tłuszcza. Tel Sprzedam mieszkanie 53 m 2, Ostrów, 2 piętro. Tel Sprzedam las żwirowy z koncesją. Tel Dom drewniany- Ostrów Centrum. Tel Sprzedam działki budowlane, Rzekuń tel Sprzedam dom 280 m 2 w Ostrołęce, doskonała lokalizacja, Śródmieście, zielony zakątek, stan surowy. Tel Piętro domu z oddzielnym wejściem, działka 3 ary + garaż, śródmieście, dobra lokalizacja. Tel Sprzedam dom z meblami, z ogrodem w Ostrołęce. Tel Sprzedam działki budowlane, 12-arowe, obrzeża Ostrołęki, wszystkie media, tel Sprzedam ziemię żwirową 2 ha z koncesją gm. Szumowo woj. podlaskie. Tel Sprzedam dom 100 m 2 w Ostrowi, wszystkie media 18 arów. Tel Sprzedam wyposażenie lokalu gastronomicznego, Ostrów. Tel Sprzedam atrakcyjną działkę budowlaną w okolicach Ostrowi. Tel Sprzedam budynek mieszkalnousługowo-handlowy w O-ce. Tel Sprzedam mieszkanie 45,5 m 2. Tel Sprzedam działkę zagospodarowaną, wszystkie media 17 arów. Tel Mieszkanie 3-pok. 57,8 m 2, IV p. z IV, ul. Goworowska, Ostrołęka. Tel Sprzedam działkę 13 arów, uzbrojona w Olszewo-Borkach, w zacisznym miejscu - okazyjna cena. Tel Działka budowlana 0,9797 ha, Grabownica Stara. Tel Sprzedam mieszkanie 69 m 2, ul. Sawickiej, gotowe do zamieszkania, nie wymaga wkładu finansowego, doskonała lokalizacja. Cena zł/m 2. Tel Sprzedam działkę 10 arów w Łęgu Przedmiejskim, wszystkie media. Cena zł. Tel Działki w Dzbeninie. Tel Dom - stan surowy, zamknięty, 160 m 2 z basenem, atrakcyjna działka 30 ar ze stawem, dużo zieleni - nad Omulwią. Tel Sprzedam mieszkanie 60 m. Gorbatowa, 1 piętro. Tel Sprzedam mieszkanie 73 m z pustaka. Wysoki parter. Goworowska 30. Tel Sprzedam działkę 17 ar, zagospodarowaną z mediami. Zieleniec. Tel Sprzedam mieszkanie, 1 piętro, 55 m 2, 3 pokoje. Tel NIERUCHOMOŚCI kupię Kupię działkę w Dzbeninie, tel Kupię gospodarstwo lub dom pod Ostrołęką. W rozliczeniu mieszkanie po remoncie, I piętro 60 m 2. Tel Kupię gospodarstwo rolne. Możliwa zamiana na mieszkanie po remoncie 1 piętro. Tel NIERUCHOMOŚCI wynajem Do wynajęcia kawalerka w centrum Ostrowi. Tel Wynajmę lub zamienię mieszkanie na mniejsze do 50 m 2. Tel Wynajmę albo sprzedam pawilon handlowy z wyposażeniem sklepu spożywczego. Tel Do wynajęcia mieszkanie 50 m 2 w bloku w centrum Ostrowi o wysokim standardzie i kawalerka 22 m 2 po remoncie oraz wynajmę lub sprzedam mieszkanie 62 m 2 na ul. Lipowej. Tel Wynajmę lokal usługowy o pow. 50 m 2 przy ul. Gen. S. Grota - Roweckiego 7/1 na Os. Centrum w Ostrołęce. Tel Do wynajęcia garaż, ul. Zielona. Tel BUDOWNICTWO Promocja-kupując okna rolety gratis. Tel Kominki, glazura, terakota, wykończenia wnętrz. Tel Kuźnia Pracownia kowalstwa artystycznego Steel-Art, Tel Kowal kute balustrady schodowe, balkonowe, bramy wjazdowe, kominki, elementy dekoracyjne. Tel Elektryk. Tel Czarnoziem, piach, ziemia, żwir, transport. Tel Świadectwa energetyczne. Tel Tynki gipsowe, cementowowapienne. Tel Cekol, malowanie, fachowo. Tel Odkurzacze centralne. Tel Usługi remontowo-budowlane. Tel MATRYMONIALNE Fajna 30 pozna chłopaka. Tel Fajny 34-latek pozna dziewczynę. SMS: Pan 50 l. pozna panie z Ostrołęki. Tel MOTORYZACJA sprzedam Sprzedam Seata Toledo rok 1994, w gazie, sprowadzony, cena 1300 zł. Tel Peugeot 407, I wł. Tel Sprzedam Opel Astra 1,6 benzyna + gaz, 94 r. Tanio. Tel Volkswagen Transporter, 1.9, D, 1996, 3-osobowy. Tel Renault Twingo 1997, benzyna, złoty, 2400 do negocjacji. Tel Sprzedam Golf II, 1990, 2000 zł., gaz, hak, dzwonić po 17. Tel Skoda Octavia 2003 r., 1,9 TDI, 110 KM. Tel Samochód osobowy Fiat Punto 1,2, 16 V, 2001 r. Tel MOTORYZACJA różne Awaryjne otwieranie drzwi (mieszkania oraz samochody) RYGIELEK tel.: , Autoholowanie tel Przyczepy kempingowe - wypożyczalnia. Tel , MOTORYZACJA kupię Kupię każde AUTO. Stan techniczny bez znaczenia. Starsze i nowsze. Przyjazd i odbiór własnym transportem. Gotówka i umowa od ręki. Tel TRANSPORT Busy 9-cio osobowe. Wynajemprzewozy po kraju i do Niemiec pod adres. Tel Transport - bus. Tel Usługi transportowe, ziemia, drewno, piasek itp. Tel Wyjazdy Polska Niemcy Holandia. Tel KOMPUTERY Internet bezprzewodowy, korzystne ceny dla firm. Tel Pogotowie komputerowe. Tel OS INT s.c., ul. Gomulickiego 6. Tel , fax , serwis , komputery i akcesoria renomowanych firm, najtańsze drukarki HP, mat eksploat. NET PLANET Ostrołęka, ul. Gomulickiego 22, Tel ALTERINFO Serwis i sklep komputerowy, ul. Sikorskiego 27. Tel FINANSE Kredyty - oferta wielu banków. Tel Windykacja długów. Tel Atrakcyjne kredyty hipoteczne na zakup mieszkania, domu, działki, oferta wielu banków. Tel Chwilówka na dowód. Tel Windykacja- odzyskam Twoje pieniądze skutecznie! Tel KREDYT HIPOTECZNY Z GWARANCJĄ NISKIEJ RATY! Długi okres kredytowania, minimum formalności. Akceptacja wszystkich źródeł dochodowych - nawet z zagranicy! Oferty wielu banków. Ostrołęka, ul. Kilińskiego 29, II p. (nad salonem Orange). Tel , kom Wiele banków w jednym miejscu. Kredyty gotówkowe i konsolidacyjne. Ostrów Mazowiecka ul. 3 go Maja 15. Tel , Ostrołęka ul. Kopernika 6. Tel AGD / RTV Sprzedam pralko-suszarkę Ariston, do zabudowy, w bardzo dobrym stanie. Tel Naprawa pralki, lodówki, piece gazowe, elektryka. Tel Złom AGD, RTV odbiór. Tel RÓŻNE Sprzedam maszyny do szycia z gwarancją, tel Oddam 2 suczki kundel. Tel Sprzedam szafę 3-drzwiową, sosnową, w bardzo dobrym stanie. Tel Sprzedam młode na ubój króliki, kaczki, gęsi. Tel Sprzedam kosiarkę ogrodową. Tel Kupię każde zboże. Min. 24 t. Płacę w dniu odbioru. Tel Sprzedaż PELLETU w workach - 15 kg. Tel Sprzedam zamrażalkę używaną Mars 171, dwie komory. Tel Sprzedam dwa nowe garnki eco-vital: garnek z parowarem i naczynie kwadratowe. Tel

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

" wigilia dla 100 dzieciaków " 16.12.2013r miejsce Endorfina Foksal Warszawa

 wigilia dla 100 dzieciaków  16.12.2013r miejsce Endorfina Foksal Warszawa " wigilia dla 100 dzieciaków " " 16.12.2013r miejsce Endorfina Foksal Warszawa Święta Bożego Narodzenia są dość szczególnym okresem w roku dla nas wszystkich a Dzień Św.Mikołaja jest dla dzieci dniem pełnym

Bardziej szczegółowo

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być

drewna na rynku. To jednak nie zmienia zasadniczego kierunku, jaki został zapisany w ustawie. Pieniądze wpłacane przez Lasy Państwowe mają być Skok na lasy! Po udanym skoku na pieniądze zgromadzone przez Polaków w OFE rząd Donalda Tuska postanowił tym razem sięgnąć po środki, jakimi dysponują Lasy Państwowe. Tak naprawdę taka polityka jest zwyczajną

Bardziej szczegółowo

SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE

SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE SZKOŁY PONADGIMNAZJALNE Typy szkół ponadgimnazjalnych Do wyboru są trzy typy szkół ponadgimnazjalnych: 1. liceum ogólnokształcące (LO) 2. technikum (T) 3. zasadnicza szkoła zawodowa (ZSZ) Każdy typ szkoły

Bardziej szczegółowo

Niepubliczne Przedszkole Niepubliczna Szkoła Podstawowa Niepubliczne Gimnazjum

Niepubliczne Przedszkole Niepubliczna Szkoła Podstawowa Niepubliczne Gimnazjum Niepubliczne Przedszkole Niepubliczna Szkoła Podstawowa Niepubliczne Gimnazjum Historia zespołu regionalnego NIEZABôTKI Regionalny zespół NIEZABôTKI działa już od 12 lat pod kierunkiem Teresy Jelińskiej.

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

Sześciolatki w pierwszej klasie to nie jedyna zmiana wynikająca z reformy. - Obecnie obowiązek przedszkolny dzieci mogą realizować zarówno w

Sześciolatki w pierwszej klasie to nie jedyna zmiana wynikająca z reformy. - Obecnie obowiązek przedszkolny dzieci mogą realizować zarówno w Nie macie prawa! Rząd 5 marca 2015 r. po raz kolejny pokazał Polakom, że nie mają prawa decydować o kwestiach dotyczących ich dzieci. Tego dnia koalicja PO-PSL już w pierwszym czytaniu odrzuciła obywatelski

Bardziej szczegółowo

Kamila Kobylarz. A oto wyróżnione prace i kilka ciekawych opracowań: Wesołych Świąt

Kamila Kobylarz. A oto wyróżnione prace i kilka ciekawych opracowań: Wesołych Świąt Uczniowie klas 4-6 wykonali kartki świąteczne techniką komputerową, a do tego opisywali krótko czym dla nich jest MAGIA ŚWIĄT Nagrodzono 2 prace: Kamili Kobylarz i Zuzanny Madejskiej gratulujemy A oto

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Zdaję się na to Was. I zawsze się udaje. Specjalista w dziedzinie konstrukcji metalowych, Harry Schmidt, w rozmowie o terminach i planowaniu. Liczą się

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo

Damian Gastół. MAGIA 5zł. Tytuł: Magia 5zł. Autor: Damian Gastół. Wydawnictwo: Gastół Consulting. Miejsce wydania: Darłowo Tytuł: Magia 5zł Autor: Wydawnictwo: Gastół Consulting Miejsce wydania: Darłowo Data wydania: 1 września 2011 roku Nr wydania: Wydanie II - poprawione Cena: publikacja bezpłatna Miejsce zakupu: ekademia.pl

Bardziej szczegółowo

GAZETKA W ZESPOLE SZKÓŁ NR 91 W WARSZAWIE Rok szkolny 2014/15 Luty www: zssnr91.waw.pl

GAZETKA W ZESPOLE SZKÓŁ NR 91 W WARSZAWIE Rok szkolny 2014/15 Luty www: zssnr91.waw.pl GAZETKA W ZESPOLE SZKÓŁ NR 91 W WARSZAWIE Rok szkolny 2014/15 Luty www: zssnr91.waw.pl Wywiad z Panią Olą Pajączkowską, kierownikiem szkolnej akcji Zima w mieście 3 Dziennik Sylwii 4 Największe atrakcje

Bardziej szczegółowo

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia

Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia Internetowy Projekt Zbieramy Wspomnienia WSPOMNIENIA Z LAT 70 NA PODSTAWIE KRONIK SZKOLNYCH. W ramach Internetowego Projektu Zbieramy Wspomnienia pomiędzy końcem jednych, a początkiem drugich zajęć wybrałam

Bardziej szczegółowo

Scenariusz zajęć. Metody: aktywizujące: burza mózgów, pogadanka, działanie praktyczne, problemowa, obserwacja, zabawowa.

Scenariusz zajęć. Metody: aktywizujące: burza mózgów, pogadanka, działanie praktyczne, problemowa, obserwacja, zabawowa. Scenariusz zajęć klasa I Grudzień - blok 1 - dzień 5 - Strona1 klasa I grudzień- blok 1- dzień 5 Scenariusz zajęć Blok tygodniowy: Tak poznajemy świat. Temat dnia: Wielkie pytania małych ludzi - przygotowujemy

Bardziej szczegółowo

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi Wywiady Pani Aleksandra Machnikowska Przedsiębiorca od 2009 roku, najpierw w spółce cywilnej prowadziła sklep Just Dance. Od 2012 roku prowadzi restaurację EL KAKTUS. W styczniu 2014 restauracja EL KAKTUS

Bardziej szczegółowo

DEKLARACJE UCZESTNICTWA I PREFERENCJE W WYBORACH PREZYDENCKICH NA NIESPEŁNA DWA MIESIĄCE PRZED GŁOSOWANIEM NR 40/2015

DEKLARACJE UCZESTNICTWA I PREFERENCJE W WYBORACH PREZYDENCKICH NA NIESPEŁNA DWA MIESIĄCE PRZED GŁOSOWANIEM NR 40/2015 Warszawa, marzec 2015 ISSN 2353-5822 NR 40/2015 DEKLARACJE UCZESTNICTWA I PREFERENCJE W WYBORACH PREZYDENCKICH NA NIESPEŁNA DWA MIESIĄCE PRZED GŁOSOWANIEM Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację

Bardziej szczegółowo

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie!

Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Tytuł ogłoszenia ma znaczenie! Dawałeś kiedyś ogłoszenie swojej firmy albo działalności? To nie popełniaj tego samego błędu co wszyscy! Przedstawię Tobie teraz sposób jak ustrzec się błędu który jest dość

Bardziej szczegółowo

- o zmianie ustawy o partiach politycznych.

- o zmianie ustawy o partiach politycznych. Warszawa, dnia 19 lutego 2013 r. Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. i na podstawie art.

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

Ankietowanym zadano następujące pytania:

Ankietowanym zadano następujące pytania: W dniach 1-2.12.2006r. Koło Naukowe Metod Ilościowych (KNMI), działające na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego, przeprowadziło ankietę na temat zakupów świątecznych prezentów.

Bardziej szczegółowo

opracowanie: Aneta Duda-Spandel, Joanna Błażusiak-Dudała

opracowanie: Aneta Duda-Spandel, Joanna Błażusiak-Dudała opracowanie: Aneta Duda-Spandel, Joanna Błażusiak-Dudała W szkole działa Samorząd Uczniowski, który tworzą wszyscy uczniowie szkoły poprzez swoich reprezentantów. Samorząd Uczniowski jest najwyższym organem

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

Nasz klient, nasz Pan?

Nasz klient, nasz Pan? przemyślane rozwiązania Nasz klient, nasz Pan? Nazwa przykładowego klienta Nie Propozycja ściemniaj! współpracy Co podać? 5 powodów dla których miałbym tu coś zamówić Mniejszy lub większy kryzys spotka

Bardziej szczegółowo

NEWSLETTER 04/2014. Zielona Góra

NEWSLETTER 04/2014. Zielona Góra NEWSLETTER 04/2014 Zielona Góra MSZ POSZUKUJE WYKONAWCY PROJEKTU STATUETKI NAGRODY SOLIDARNOŚCI MIĘDZYNARODOWEJ Ministerstwo Spraw Zagranicznych wraz z Akademią Sztuk Pięknych w Warszawie serdecznie zapraszają

Bardziej szczegółowo

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA

Raport prasowy SCENA POLITYCZNA Raport prasowy SCENA POLITYCZNA listopad 2013 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 7 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

KSZTAŁCENIE CYKLICZNE

KSZTAŁCENIE CYKLICZNE KSZTAŁCENIE CYKLICZNE 2006 / 2007 Sfumato Spływające czytanie Mgr. Alena Sakalová... ZŠ s MŠ, 013 61 Kotešová 378 zs.kotesova@azet.sk Mon 05/28/2007, 22:51 1) Na seminarium przyszłam...... polecono mi,

Bardziej szczegółowo

Dzień przedsiębiorczości

Dzień przedsiębiorczości Program edukacyjny Dzień przedsiębiorczości XI edycja 2 kwietnia 2014 r. O Fundacji Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości to pozarządowa organizacja pożytku publicznego, której celem jest przygotowanie

Bardziej szczegółowo

ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów

ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów ANALIZA ANKIETY: JA I SZKOŁA - Ankieta dla uczniów Ankieta przeprowadzona wśród uczniów klas IV V w Szkole Podstawowej nr 79. Jej celem zbadanie atmosfery panującej wśród uczniów w szkole, korelacji nauczyciel

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

J a r o s ł a w K o r d z i ń s k i. Szanse. awansu. zawodowego

J a r o s ł a w K o r d z i ń s k i. Szanse. awansu. zawodowego J a r o s ł a w K o r d z i ń s k i Szanse awansu zawodowego J a r o s ł a w K o r d z i ń s k i Szanse awansu zawodowego Krokowa 2006 Szanse awansu zawodowego nauczycieli. Jarosław Kordziński Wszystkie

Bardziej szczegółowo

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku!

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku

Bardziej szczegółowo

Projekt SZKOŁA WSPÓŁPRACY Uczniowie i rodzice kapitałem społecznym nowoczesnej szkoły.

Projekt SZKOŁA WSPÓŁPRACY Uczniowie i rodzice kapitałem społecznym nowoczesnej szkoły. Projekt SZKOŁA WSPÓŁPRACY Uczniowie i rodzice kapitałem społecznym nowoczesnej szkoły. I. CEL Celem podjętych badań było odpowiedzenia na główne pytanie projektu SZKOŁA WSPÓŁPRACY Co powinno się zmienić,

Bardziej szczegółowo

PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40

PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40 PROTOKÓŁ NR 2/2015 z posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbytego w dniu 21 stycznia 2015 r. w godzinach od 13 00 do 15 40 Komisja Oświaty, Kultury i Kultury Fizycznej odbyła posiedzenie

Bardziej szczegółowo

Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem

Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem Batory: Po tej stronie jesteśmy przypadkiem autorka: Małgorzata Łojkowska Nasza naczelna zasada: nie robić niczego po próżnicy. Jeżeli coś jest potrzebne, to to robimy. Jeżeli nie jest, to nie o realizacji

Bardziej szczegółowo

rok szkolny 2014/2015

rok szkolny 2014/2015 rok szkolny 2014/2015 Opiekun SKO: p. Hanna Zdanowska Szkoła Podstawowa nr 323 im. Polskich Olimpijczyków w Warszawie zaczęliśmy przygodę z SKO i współpracę z 43 Oddziałem Banku Polskiego PKO w Warszawie

Bardziej szczegółowo

Ważny jest rodzaj pomocy, którą się oferuje, ale jeszcze ważniejsze od tego jest serce, z jakim tej pomocy się udziela.

Ważny jest rodzaj pomocy, którą się oferuje, ale jeszcze ważniejsze od tego jest serce, z jakim tej pomocy się udziela. Ważny jest rodzaj pomocy, którą się oferuje, ale jeszcze ważniejsze od tego jest serce, z jakim tej pomocy się udziela. Jan Paweł II W grudniu 2010 roku w ramach tygodnia wolontariatu w Publicznej Szkole

Bardziej szczegółowo

Jak zdobyć atrakcyjną pracę?

Jak zdobyć atrakcyjną pracę? Jak zdobyć atrakcyjną pracę? Cena szkolenia: za darmo Często spotykam kobiety, które mają swoje marzenia, mnóstwo pomysłów, energii i chęci realizacji swoich aspiracji w życiu zawodowym. Niestety w zderzeniu

Bardziej szczegółowo

EMERYTURY KAPITAŁOWE WYPŁATY Z II FILARA

EMERYTURY KAPITAŁOWE WYPŁATY Z II FILARA EMERYTURY KAPITAŁOWE WYPŁATY Z II FILARA Emerytury indywidualne, renta rodzinna dla wdów i wdowców, waloryzacja według zysków takie emerytury kapitałowe proponuje rząd. Dlaczego? Dlatego, że taki system

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Publicznego Gimnazjum nr 26 im. Mikołaja Reja w Łodzi. Załącznik Nr 2 do Statutu

REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Publicznego Gimnazjum nr 26 im. Mikołaja Reja w Łodzi. Załącznik Nr 2 do Statutu REGULAMIN SAMORZĄDU UCZNIOWSKIEGO Publicznego Gimnazjum nr 26 im. Mikołaja Reja w Łodzi Załącznik Nr 2 do Statutu Słowo wstępne Samorządności nie tworzą władze - nie polega ona na tym, by kilkoro wybranych

Bardziej szczegółowo

... ale najpierw trzeba mieć te pieniądze...

... ale najpierw trzeba mieć te pieniądze... Skąd bierzemy pieniądze... i na co je wydajemy? Czyli budżet miasta na 2009 rok w pigułce. Budżet miasta - co to jest?? W budżecie spotkacie Państwo takie pojęcia, jak: dochody, wydatki, przychody i rozchody.

Bardziej szczegółowo

Raport medialny SCENA POLITYCZNA

Raport medialny SCENA POLITYCZNA Raport medialny SCENA POLITYCZNA marzec 2014 Spis treści Wstęp... 3 Komentarz... 4 Rozdział I - Podsumowanie... 6 Rozdział II - Partie polityczne... 10 Rozdział III - Liderzy partii politycznych... 13

Bardziej szczegółowo

I Ty możesz zostać Świętym Mikołajem. Akcje charytatywne w Zespole Szkół Nr 3

I Ty możesz zostać Świętym Mikołajem. Akcje charytatywne w Zespole Szkół Nr 3 I Ty możesz zostać Świętym Mikołajem Akcje charytatywne w Zespole Szkół Nr 3 UCZNIOWIE NASZEJ SZKOŁY MOGLI BYĆ ŚWIĘTYMI MIKOŁAJAMI, A TO SIĘ ZDARZA RAZ W ROKU? NIE, MOŻEMY NIMI BYĆ PRZEZ CAŁY ROK Szlachetna

Bardziej szczegółowo

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

Hufiec Poznań Siódemka. Analiza Hufca ROK 2013

Hufiec Poznań Siódemka. Analiza Hufca ROK 2013 Analiza Hufca ROK 2013 Profil Instruktora Na podstawie 63 poprawnie wypełnionych ankiet. Przeciętny ankietowany jest: Kobietą Z Poznania (51,67%) (71,67%) Posiada wykształcenie średnie ogólnokształcące

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

Uroczystość wręczenia dyplomów stypendystom Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Edukacji Narodowej w dniu 28 listopada 2012 r.

Uroczystość wręczenia dyplomów stypendystom Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Edukacji Narodowej w dniu 28 listopada 2012 r. Uroczystość wręczenia dyplomów stypendystom Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Edukacji Narodowej w dniu 28 listopada 2012 r. Dzisiejsza uroczystość jest świętem waszych niezwykłych umiejętności i talentu,

Bardziej szczegółowo

EWALUACJA WEWNĘTRZNA 2012/2013. Postrzeganie przedszkola w środowisku lokalnym oraz promowanie wartości wychowania przedszkolnego.

EWALUACJA WEWNĘTRZNA 2012/2013. Postrzeganie przedszkola w środowisku lokalnym oraz promowanie wartości wychowania przedszkolnego. EWALUACJA WEWNĘTRZNA 2012/2013 Postrzeganie przedszkola w środowisku lokalnym oraz promowanie wartości wychowania przedszkolnego. 1 Zadania szczegółowe: 1. Określenie przedmiotu, kryteriów, pytań kluczowych

Bardziej szczegółowo

1. Stypendium szkolne socjalne dla uczniów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, zamieszkałych na terenie miasta Suwałk

1. Stypendium szkolne socjalne dla uczniów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, zamieszkałych na terenie miasta Suwałk 1. Stypendium szkolne socjalne dla uczniów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej, zamieszkałych na terenie miasta Suwałk Kryteria przyznania stypendium: Dochód na osobę w rodzinie nie może przekroczyć

Bardziej szczegółowo

WIEŚCI SZKOLNE Z ŻYCIA SZKOŁY. Cyprian Kamil Norwid

WIEŚCI SZKOLNE Z ŻYCIA SZKOŁY. Cyprian Kamil Norwid MIESIĘCZNIK SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. C.K. NORWIDA W DĄBRÓWCE WIEŚCI Cyprian Kamil Norwid Cyprian Kamil Norwid N U M E R V I SZKOLNE M A R Z E C 2 0 1 4 Z ŻYCIA SZKOŁY W TYM NUMERZE: Z życia szkoły 1 Zuch

Bardziej szczegółowo

PRZEWODNIK DO PRZYGOTOWANIA PLANU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ

PRZEWODNIK DO PRZYGOTOWANIA PLANU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ PRZEWODNIK DO PRZYGOTOWANIA PLANU DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ CZYM JEST PLAN DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ (BIZNES-PLAN), I DO CZEGO JEST ON NAM POTRZEBNY? Plan działalności gospodarczej jest pisemnym dokumentem,

Bardziej szczegółowo

Ćwiczenia na dobry początek

Ćwiczenia na dobry początek Ćwiczenia na dobry początek Głównym celem projektu edukacyjnego jest wykonanie przez uczniów przedsięwzięcia znacznie szerszego niż tradycyjne zadanie domowe. Uczniowie realizujący projekt stają przed

Bardziej szczegółowo

W Zespole Szkół w Mętowie im. JANA PAWŁA II

W Zespole Szkół w Mętowie im. JANA PAWŁA II Witamy W Zespole Szkół w Mętowie im. JANA PAWŁA II Misja naszej szkoły Główne misje szkoły: Promująca chrześcijański system wartości. Przyjazna rodzinie, bliską młodemu człowiekowi. Pomagająca wszystkim

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ:

AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ: AKADEMIA KOMPETENCJI KLUCZOWYCH PROGRAM ROZWOJU UCZNIÓW SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH POLSKI WSCHODNIEJ PROJEKT REALIZOWANY PRZEZ: Bezpłatne zajęcia dodatkowe w Twojej szkole dowiedz się więcej!!!! Projekt

Bardziej szczegółowo

Szkolny Klub Wolontariatu. Zespół Szkół Mechanicznych

Szkolny Klub Wolontariatu. Zespół Szkół Mechanicznych Szkolny Klub Wolontariatu Zespół Szkół Mechanicznych Ważny jest rodzaj pomocy, Którą się ofiaruję, Ale jeszcze ważniejsze od tego jest serca Z jakim tej pomocy się udziela Jan Paweł II Przesłanie Papieża

Bardziej szczegółowo

Podsumowanie kadencji samorządowców 2010 2014 Kwestionariusz Radnych Gminy Dopiewo

Podsumowanie kadencji samorządowców 2010 2014 Kwestionariusz Radnych Gminy Dopiewo Podsumowanie kadencji samorządowców 2010 2014 Kwestionariusz Radnych Gminy Dopiewo Dane podstawowe Imię (imiona): Sławomir Marek Nazwisko: Kurpiewski Wiek: 48 Miejsce zamieszkania: Reprezentowany w Radzie

Bardziej szczegółowo

Tak to się zaczęło...

Tak to się zaczęło... SZKOLNA KASA OSZCZĘDNOŚCI ROK SZKOLNY 2014/2015 Tak to się zaczęło... Pewnego dnia, podczas planowania wycieczek szkolnych jeden z uczniów powiedział: Jedźmy do Disneylandu...mój tata ma mnóstwo kasy,

Bardziej szczegółowo

Dzień przedsiębiorczości

Dzień przedsiębiorczości Program edukacyjny Dzień przedsiębiorczości X edycja 17 kwietnia 2013 Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości to pozarządowa organizacja pożytku publicznego, której celem jest przygotowanie dzieci i młodzieży

Bardziej szczegółowo

Planowanie finansów osobistych

Planowanie finansów osobistych Planowanie finansów osobistych Osoby, które planują znaczne wydatki w perspektywie najbliższych kilku czy kilkunastu lat, osoby pragnące zabezpieczyć się na przyszłość, a także wszyscy, którzy dysponują

Bardziej szczegółowo

Pomagaj biednemu, a nie żebrzącemu!

Pomagaj biednemu, a nie żebrzącemu! Pomagaj biednemu, a nie żebrzącemu! Żebranie to proszenie o dobrowolne materialne wsparcie Czy wiemy, że żebractwo świadomy wybór, sposób na łatwy zarobek a nawet - styl życia. Czy wiesz na co idą Twoje

Bardziej szczegółowo

Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca i z naszej szkoły pojechały na niego dwie uczennice. 5.07.2011 r. (wtorek)

Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca i z naszej szkoły pojechały na niego dwie uczennice. 5.07.2011 r. (wtorek) Moscovia letni obóz językowy dla ludzi niemalże z całego świata. Wyjazd daje możliwość nauki j. rosyjskiego w praktyce, a także poznania ludzi z różnych stron świata. Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca

Bardziej szczegółowo

Głos Jutrzenki. Już w tym numerze: *Wywiad z Panią Ewą Żylińskąpracownikiem

Głos Jutrzenki. Już w tym numerze: *Wywiad z Panią Ewą Żylińskąpracownikiem Głos Jutrzenki 1 grudnia 2011 Już w tym numerze: *Wywiad z Panią Ewą Żylińskąpracownikiem socjalnym. *Andrzejki w Jutrzence *Chrzciny Amandy, Miłosza i Anastazji. I inne artykuły Andrzejki 2011! Dnia 25.11.2011

Bardziej szczegółowo

NEWSLETTER 06/2015 1

NEWSLETTER 06/2015 1 NEWSLETTER 06/2015 1 NEWSLETTER 06/2015 WIRTUALNE LABORATORIA Trzecia edycja Wirtualne Laboratoria w roku szkolnym 2014/2015. Dobiega końca trzecia edycja Wirtualnych Laboratoriów, w której bierze udział

Bardziej szczegółowo

Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2

Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2 STOWARZYSZENIE SPOZA Raport ewaluacyjny projektu Poczuj, doświadcz - zrozum, zaakceptuj 2 Opracowanie: Ewelina Wildner Grudzień 2015 r. 1 Spis treści Cele ewaluacji... 3 Metodologia... 4 Wyniki ewaluacji...

Bardziej szczegółowo

NASZE MIASTO rozmowa z Panem Tomaszem Korczakiem, Burmistrzem Miasta i Gminy Międzylesie.

NASZE MIASTO rozmowa z Panem Tomaszem Korczakiem, Burmistrzem Miasta i Gminy Międzylesie. NASZE MIASTO rozmowa z Panem Tomaszem Korczakiem, Burmistrzem Miasta i Gminy Międzylesie. Dnia 30.04.2010 roku w godzinach od 8:00 do 9:30, odbyło się spotkanie z Burmistrzem miasta i Gminy Międzylesie,

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Outsourcing usług logistycznych komu się to opłaca?

Outsourcing usług logistycznych komu się to opłaca? Outsourcing usług logistycznych komu się to opłaca? Jeśli jest coś, czego nie potrafimy zrobić wydajniej, taniej i lepiej niż konkurenci, nie ma sensu, żebyśmy to robili i powinniśmy zatrudnić do wykonania

Bardziej szczegółowo

zdecydowanie tak do większości zajęć do wszystkich zajęć zdecydowanie tak do większości do wszystkich do wszystkich do większości zdecydowanie tak

zdecydowanie tak do większości zajęć do wszystkich zajęć zdecydowanie tak do większości do wszystkich do wszystkich do większości zdecydowanie tak Kwestioriusz ankiety dla uczniów "Moja szkoła" Dzień bry, Odpowiedz, proszę, pytania temat Twojej szkoły. Odpowiedzi udzielone przez Ciebie i Twoje koleżanki i kolegów pomogą rosłym zobaczyć szkołę Waszymi

Bardziej szczegółowo

Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński

Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych. Autor: Artur Brzeziński Kto pomoże dziadkom, czyli historia systemów emerytalnych Autor: Artur Brzeziński Skrócony opis lekcji Uczniowie poznają wybrane fakty z historii emerytur, przeanalizują dwa podstawowe systemy emerytalne

Bardziej szczegółowo

Postawa obronna w przypadku ataku psa

Postawa obronna w przypadku ataku psa Zadanie 3. Przeprowadzenie spotkań uczniów z przedstawicielami Policji, Straży Pożarnej, Pogotowia Ratunkowego, organizacji społecznych etc. nt. Bezpieczne zachowanie w szkole, domu, na ulicy; zagrożenia,

Bardziej szczegółowo

Szkoła Podstawowa Im. Floriana Ceynowy w Sierakowicach

Szkoła Podstawowa Im. Floriana Ceynowy w Sierakowicach Szkoła Podstawowa Im. Floriana Ceynowy w Sierakowicach Sprawozdanie z realizacji zadania 8 Nie jesteś sam. Jak monitorować sytuację osób z otoczenia szkolnego lub środowiskowego, które znalazły się w biedzie,

Bardziej szczegółowo

Lider samorządu uczniowskiego.

Lider samorządu uczniowskiego. W roku szkolnym 2014/2015 nasza szkoła brała udział w ogólnopolskim konkursie pod nazwą Lider samorządu uczniowskiego. Celem konkursu było przygotowanie dzieci i młodzieży do czynnego udziału w życiu publicznym,

Bardziej szczegółowo

Załącznik nr 6. Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji

Załącznik nr 6. Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji Załącznik nr 6 Wzór formularza: Ankieta do wstępnej oceny motywacji pomysłodawców do komercjalizacji Część 3 - Narzędzia służące rekrutacji i ocenie Pomysłodawców oraz pomysłów przeznaczone dla ośrodków

Bardziej szczegółowo

Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy

Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego. Raport badawczy Stosunek młodych Polaków do projektu podwyższenia wieku emerytalnego Raport badawczy Warszawa, 19 kwietnia 2012 Nota metodologiczna Głównym celem badania było poznanie wiedzy i opinii młodych Polaków na

Bardziej szczegółowo

1. Otwarcie posiedzenia Komisji i stwierdzenie quorum.

1. Otwarcie posiedzenia Komisji i stwierdzenie quorum. OAB.AM 0052 5 /3/07 Protokół Nr 3/07 ze wspólnego posiedzenia: Komisji Oświaty, Komisji Budżetu i Gospodarki oraz Komisji Spraw Społecznych które odbyło się w dniu 18 kwietnia 2007 r. w Starostwie Powiatowym

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II Działdowie przystąpił do Ogólnopolskiego Konkursu Bezpieczna Szkoła -Bezpieczny Uczeń

Zespół Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II Działdowie przystąpił do Ogólnopolskiego Konkursu Bezpieczna Szkoła -Bezpieczny Uczeń Zespół Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II Działdowie przystąpił do Ogólnopolskiego Konkursu Bezpieczna Szkoła -Bezpieczny Uczeń Zadania konkursu Bezpieczna Szkoła - Bezpieczny Uczeń: ZADANIE 1 Przeprowadzenie

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

Grzech psuje. Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12)

Grzech psuje. Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12) Spotkanie 2 Grzech psuje moją przyjaźń z Bogiem Wszyscy odstąpili od Boga, wszyscy popełnili zło. Nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego. (List do Rzymian 3, 12) Dobra Nowina głosi, że Bóg

Bardziej szczegółowo

Pakiet Promocyjny dedykowanych kursów e-learningowych dla polskich piłkarzy

Pakiet Promocyjny dedykowanych kursów e-learningowych dla polskich piłkarzy Pakiet Promocyjny dedykowanych kursów e-learningowych dla polskich piłkarzy PARTNER O WSZiC WSZiC to uczelnia, której przewodnią ideą jest hasło Profesjonalizm w sporcie. Poprzez nasze działania staramy

Bardziej szczegółowo

List motywacyjny, który Cię wyróżni

List motywacyjny, który Cię wyróżni List motywacyjny, który Cię wyróżni Szukasz pracy i chcesz, żeby pracodawca wybrał właśnie Ciebie? Chcesz dobrze wypaść w jego oczach jeszcze przed rozmową? Chcesz napisać przekonujący list motywacyjny?

Bardziej szczegółowo

SAMORZĄD UCZNIOWSKI Rok szkolny 2014/2015

SAMORZĄD UCZNIOWSKI Rok szkolny 2014/2015 SAMORZĄD UCZNIOWSKI Rok szkolny 2014/2015 Opiekun SU: Jadwiga Banasik Hasło: Samorząd Uczniowski wspiera działania szkoły na rzecz organizowania zadań propagujących współdziałanie uczniów, nauczycieli,

Bardziej szczegółowo

Scenariusz lekcji: Poznajemy prawa i obowiązki ucznia.

Scenariusz lekcji: Poznajemy prawa i obowiązki ucznia. Scenariusz lekcji: Poznajemy prawa i obowiązki ucznia. Autor: Katarzyna Karwacka Przedmiot: Edukacja historyczna i obywatelska w szkole podstawowej Podstawa programowa: Treści nauczania wymagania szczegółowe:

Bardziej szczegółowo

ZDROWA GMINA - przebieg akcji w roku 2012

ZDROWA GMINA - przebieg akcji w roku 2012 ZDROWA GMINA - przebieg akcji w roku 2012 W związku z udziałem gminy Wolanów w trzeciej edycji konkursu Zdrowa Gmina organizowanego przez Polską Unię Onkologii, prowadzono akcje na rzecz zwiększenia frekwencji

Bardziej szczegółowo

Przebieg i organizacja kursu

Przebieg i organizacja kursu Przebieg i organizacja kursu ORGANIZACJA KURSU: Kurs Wdrożenie podstawy programowej kształcenia ogólnego w przedszkolach i szkołach. Rola koordynatora w projekcie prowadzony jest przez Internet. Zadania

Bardziej szczegółowo

Czy potrafisz się uczyć? badanie ewaluacyjne

Czy potrafisz się uczyć? badanie ewaluacyjne Czy potrafisz się uczyć? badanie ewaluacyjne W celu zbadania efektywności uczenia się, przygotowałam i przeprowadziłam wśród uczniów mojej klasy ankietę na temat Czy potrafisz się uczyć?. Test przeprowadziłam

Bardziej szczegółowo

Podział administracyjny, zadania samorządu

Podział administracyjny, zadania samorządu Podział administracyjny, zadania samorządu Podział administracyjny Polski Jednostka administracyjna Liczba w Polsce Organ uchwałodawczy Organ wykonawczy Nazwa urzędu Szczebel gminy Gmina wiejska 1586 Rada

Bardziej szczegółowo

Protokół Nr XIII/11 z odbytej w dniu 28 października 2011 r. sesji zwyczajnej Rady Powiatu w Opatowie

Protokół Nr XIII/11 z odbytej w dniu 28 października 2011 r. sesji zwyczajnej Rady Powiatu w Opatowie Protokół Nr XIII/11 z odbytej w dniu 28 października 2011 r. sesji zwyczajnej Rady Powiatu w Opatowie Sesję otworzył i przewodniczył jej obradom pan Zbigniew Wołcerz Przewodniczący Rady Powiatu, który

Bardziej szczegółowo

Budżet Gminy Witnica w latach 2007-2012

Budżet Gminy Witnica w latach 2007-2012 Szanowni Państwo, poniżej chciałabym przybliżyć Państwu informacje na temat gminnego budżetu, tj.: jak się go konstruuje, z czego się składa oraz kto ma na niego wpływ. Budżet Gminy jest rocznym zestawieniem

Bardziej szczegółowo

Odpowiedzialna Przedsiębiorczość

Odpowiedzialna Przedsiębiorczość Odpowiedzialna Przedsiębiorczość Czym są warsztaty: Odpowiedzialna Przedsiębiorczość To cykl spotkań, które skupione wokół zagadnień związanych z przedsiębiorstwem, pokazują młodym osobom, w jaki sposób

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego

Bardziej szczegółowo

Zasady przyjmowania kandydatów do szkół publicznych w województwie lubuskim na rok szkolny 2014/2015

Zasady przyjmowania kandydatów do szkół publicznych w województwie lubuskim na rok szkolny 2014/2015 Zasady przyjmowania kandydatów do szkół publicznych w województwie lubuskim na rok szkolny 2014/2015 Podstawa prawna: Ustawa z dnia 6 grudnia 2013 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych

Bardziej szczegółowo

SZLACHETNA PACZKA DORĘCZONA!

SZLACHETNA PACZKA DORĘCZONA! SZLACHETNA PACZKA DORĘCZONA! Po dwutygodniowej zbiórce w naszej szkole doręczyliśmy już po raz drugi Szlachetną Paczkę ( w ilości 11 wypełnionych po brzegi pudeł) do jednej z potrzebujących rodzin w Mysłowicach

Bardziej szczegółowo

Zestawienie wydatków poszczególnych działach, rozdziałach i paragrafach klasyfikacji budżetowej za 2003r.

Zestawienie wydatków poszczególnych działach, rozdziałach i paragrafach klasyfikacji budżetowej za 2003r. Zestawienie wydatków poszczególnych działach, rozdziałach i paragrafach klasyfikacji budżetowej za 2003r. Gmina Przykona Procent 010 Rolnictwo i łowiectwo 937 010,00 496 406,52 52,98% 01009 Spółki wodne

Bardziej szczegółowo

Od Wciskania do Sprzedawania. Mistrzem Etycznej Sprzedaży

Od Wciskania do Sprzedawania. Mistrzem Etycznej Sprzedaży Szkolenie Od Wciskania do Sprzedawania czyli jak zostać Mistrzem Etycznej Sprzedaży Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak zmieniłoby się Twoje życie zawodowe, gdyby każdy klient z otwartymi rękoma brał

Bardziej szczegółowo