Please purchase PDF Split-Merge on to remove this watermark.

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Please purchase PDF Split-Merge on www.verypdf.com to remove this watermark."

Transkrypt

1 Wi kszoêç ludzi naszej cywilizacji, tych, którzy uwa ajà siebie za Êwiat ych - nie odczuwa jednak potrzeby osobistego wnikania w cokolwiekowi Êwiatli ograniczajà si do sceptycznych uêmiechów - to jest przecie o wiele wygodniejsze! Informacje o rzeczywistym stanie rzeczy zaczerpn liêmy z pewnego programu telewizyjnego. O wojnie w Iraku byliêmy wszak równie rzetelnie informowani, czy nie? Teraz chcielibyêcie zapewne si dowiedzieç, dlaczego o tym wszystkim pisz. Jeszcze nie ujawni swoich motywów. Musicie, drodzy Czytelnicy, przeczytaç wi cej... PrzenieÊmy si teraz - jak si zdaje, naêladujàc hrabiego Saint Germain - do odleg ej epoki, w dwunaste stulecie, i przekonamy si, czym by a... ARKA PRZYMIERZA Arka Przymierza! Có to za poj cie! Szuka jej nie tylko Indiana Jones, bo przecie i niemieccy narodowi socjaliêci, którzy byli za pan brat z ciemnymi si ami, i rycerze króla Artura, i wielu innych. Napisano o niej sporo ksià ek i sformu owano wiele hipotez na temat tego, czym by a - albo nadal jest - Arka Przymierza! Aby trafiç na trop owej tajemnicy, musimy cofnàç si do roku 1094 n.e. Jak co dzieƒ, m ody Francuz Bernard z Clairvaux, którego papieskie kolegium póêniej kanonizowa o (sta si wi c Êwi tym Bernardem), uda si rano na modlitw do kaplicy zamku, w którym mieszka. Ale tego dnia by o inaczej ni zwykle. Z wewn trznej potrzeby Bernard zatrzyma si w kaplicy nieco d u ej ni pozostali mieszkaƒcy zamku i doêwiadczy wizji. Jak stwierdzi, ukaza mu si anio Bo y, który poleci mu udaç si do Ziemi Âwi tej, do Jerozolimy, wykopaç ukrytà przez króla Salomona w krypcie Êwiàtyni, znajdujàcej si w pobli u Âwiàtyni na Skale, Ark Przymierza, a nast pnie przewieêç jà statkiem do Francji. Z póêniejszych zapisków Bernarda z Clairvaux dowiadujemy si, e Ark Przymierza - po przej ciu jej - polecono mu dostarczyç statkiem do po udniowej Francji, w okolice dzisiejszej Nicei. Zosta on uprzedzony, e w aêciwe miejsce, ysà gór (Mont Chauye), zobaczy z pok adu statku, gdy ten znajdzie si tu obok przylàdka Ferrat. Po przywiezieniu tam Arki Przymierza, mia on w ÊciÊle okreêlonym miejscu, w którym istnieje grota, wznieêç piramid o okreêlonych wymiarach i ukierunkowana tak, jak wyznaczono. Na có tyle zachodu? Bernard wyjaênia, e - wed ug s ów anio a - chodzi o o to, by treêç ukrytà w Arce Przymierza na nowo uczyniç przedmiotem ludzkiego myêlenia, jako e ludzkoêç dojrza a znowu do zrozumienia praw kosmicznych, a ponadto ludzie potrafià dostrzec realnoêç istnienia Boga oraz to, e ich dusze powsta y dzi ki pot dze my- Êli Bo ej. Oprócz tego Bernard dowiedzia si od anio a, e w Arce Przymierza spisana zosta a wiedza o sensie i celu wszelkiego istnienia - co ostatni raz objawiono ludzkoêci wiele tysi cy lat temu. Ale e w owych czasach Jerozolima znajdowa a si we w adaniu Seld uków i ich su tana, by a wi c miastem muzu maƒskim, nie pozwalano chrzeêcijanom odwiedzaç miejsc Êwi tych. Có wobec tego poczàç? To, co przeczytacie za chwil, przypomina thriller szpiegowski, ale dzia o si naprawd. Otó kolejnoêç wydarzeƒ by a nast pujàca: Skoro Arka Przymierza nie mog a zniknàç z miejsca ukrycia bez niczyjej pomocy, nale a o jakimê sposobem tam dotrzeç. Dlatego w aênie Bernard postanowi wtajemniczyç w to, e doêwiadczy wizji i e otrzyma pewne polecenie, ówczesnego papie a Urbana II, po czym podj to decyzj o wezwaniu chrzeêcijan do Êwi tej wojny, by w jej trakcie dotrzeç do Jerozolimy. Gdy wtajemniczono oêmiu dalszych rycerzy, mi dzy innymi Hugona z Payens, papie Urban II oêwiadczy 23 listopada 1095 roku w Clermont, przemawiajàc do ogromnego t umu, który chcia podburzyç, i niewierni Persowie zniszczyli i zbezczeêcili Êwi te miejsce w Ziemi Âwi tej ogniem, mieczem i grabie à. Owego dnia - wed ug zgodnych relacji historyków - uda o si papie owi tak podburzyç t um, e wierni, wezwani przezeƒ do odebrania Êwi tych miejsc niewiernym barbarzyƒcom, rzucali si na ziemi, bili si w piersi, wyznawali swoje grzechy i krzyczeli: Âmierç poganom! Póêniej papie wskaza ludziom trzymany w r ku krzy i poleci, by mieli go na ramionach i piersiach, aby przypomina im, e w przypadku Êmierci dla Chrystusa trafià do królestwa niebieskiego. Owo przes anie pomkn o w Êwiat niczym huragan, wicher - wsz dzie naszywano na odzie krzy e i ludzie spieszyli do Kolonii, bo w aênie tam powstawa a ogromna armia pod dowództwem fanatyków religijnych. I oto w marcu 1096 roku pierwsza wyprawa, w której wzi o udzia oko o 100 tysi cy ludzi - przewa nie ubogich m czyzn, kobiet i dzieci, i to bez broni wyruszy a z Kolonii, by wyzwoliç Ziemi Âwi tà. Sama myêl o tym jest ju absurdalna, ale widaç tu, jak atwo mo na manipulowaç masami ludzkimi. (Mimo najlepszych ch ci nie potrafi si oprzeç pokusie wskazania w tym miejscu na nasze czasy: za przyk ad niech pos u y 53

2 wojna w Zatoce Perskiej w 1991 roku, kiedy to, chcàc uzyskaç poparcie Amerykanów dla wojny, pokazywano im fotomonta e, na których iraccy o nierze wyjmowali z inkubatorów niemowl ta i rzucali je na ziemi. W styczniu 1992 roku wysz a na jaw to samoêç osoby, która to wszystko rzekomo widzia a: by a nià córka Sauda Nasira al-sabaha, ambasadora Kuwejtu w Stanach Zjednoczonych. Zosta a ona przygotowana do odegrania roli Êwiadka przez agencj Hill & Knowiton. Prezesem tej firmy by Craig Fuller, zwolennik prezydenta Busha, w przesz oêci szef jego sztabu wyborczego. Dalsze Êledztwo wykaza o ewidentne k amstwo lekarzy z Kuwejtu, bo jakoby wykradzione inkubatory znajdowa y si na swoich miejscach. Ale to dodaj tylko na marginesie. Ta gra ma d ugà tradycj, a ludzie ciàgle dajà si zwodziç, mimo e z ca à butà, widocznà zw aszcza w krajach zachodnich, podajà si za Êwiat ych i trzeêwo myêlàcych. I jeszcze niejeden raz zostanà oszukani...) Powróçmy jednak do wypraw krzy owych. Tamten mot och, nad którym nie sposób by o zapanowaç, ju w kraju burzy dzielnice ydowskie, grabiàc i zabijajàc ludzi, ale mimo to dotar w czasie owej pierwszej krucjaty a do Azji Mniejszej. Ale w Civetot wpad w tureckà zasadzk i dosz o do rzezi, z której ocala o zaledwie 3 tysiàce osób. Po tamtej pierwszej wyprawie, zainicjowanej spontanicznie w reakcji na s owa papie a Urbana II, nastàpi a druga krucjata, którà w Bo e Narodzenie 1096 roku rozpocz a pierwsza zorganizowana armia rycerzy chrze- Êcijaƒskich, ruszajàc na Wschód pod wodzà kilku europejskich w adców. Choç na Wschód kierowa o si coraz wi cej rycerzy z giermkami, armii krzy owców uda o si dopiero 7 czerwca 1099 roku, a wi c trzy lata póêniej, stanàç u wrót Jerozolimy. Gotfryd z Bouillon, który obok Hugona z Payens dowodzi wojskiem krzy owców, 15 lipca wymóg na egipskim gubernatorze kapitulacj - w zamian za obietnic swobodnego odejêcia z miasta razem ze Êwità. Natomiast ludnoêç Jerozolimy zosta a potraktowana mniej agodnie: po odejêciu gubernatora chrzeêcijaƒscy krzy owcy wybili niemal e wszystkich mieszkaƒców miasta, przy czym liczb ofiar szacuje si na oko o 50 tysi cy osób. Krzy owcy walczyli a do roku w sumie 18 lat - i odzyskali dla Êwiata chrzeêcijaƒskiego prawie ca à Ziemi Âwi tà. Gdy w Jerozolimie znowu zapanowa spokój, udali si rycerze na miejsce wskazane Bernardowi z Clairvaux w jego wizji i znaleêli tam krypt, którà zacz li odkopywaç. Najpierw natkn li si na wiele rzeêb i przedmiotów s u àcych kultowi. Kiedy jednak kopali g biej, w innym pomieszczeniu krypty odnaleêli tak zwanà Ark Przymierza, na którà sk ada o si 19 kamiennych sarkofagów. By y w nich skórzane zwoje pe ne inskrypcji i rysunków. Oprócz tego sarkofagi mieêci y w sobie modele wykonane z materia ów, których nie uda o si rozpoznaç a do naszych czasów, jak te w specjalny sposób szlifowane kryszta y, pewne urzàdzenia mechaniczne, których zastosowanie nie by o w tamtej epoce znane, a tak e wiele innych przedmiotów, nieznanych ówczesnym ludziom. Obejrzawszy to wszystko, rycerze zamkn li krypt i postanowili poczekaç na stosowniejszà por do przetransportowanie ca ej zawartoêci. Ostateczne zwyci stwo pozwoli o na proklamowanie Królestwa Jerozolimy, którego w adcà zosta Gotfryd z Bouillon, a gdy ten po roku zmar, zastàpi go jego brat Boldwin. Boldwin I zasiada na tronie do ywotnio, do roku Zapewne ju za jego panowania odbywa si o ywiony, choç czasem potajemny, handel z Francjà. WÊród szlachty przyj tej do wojska krzy owców by - wspomniany tu ju - m ody rycerz Hugo z Payens, siostrzeniec hrabiego Szampanii, Hugona, osobistoêci bardzo wp ywowej, a zarazem jednego z zakulisowych inspiratorów ca ej tej akcji. Hugo z Payens wyruszy na owà wypraw krzy owà razem ze swoim o czterdzieêci lat starszym przyjacielem i mentorem, Janem z Vezelay, pochodzàcym z Burgundii benedyktynem. Jan, szeêçdziesi cioletni rycerz-zakonnik, pozosta w Jerozolimie i póêniej by znany jako Jan Jerozolimski, mistyk i autor proroctw, które d ugo ujawniano wy àcznie pewnym kr gom osób wtajemniczonych. Jan Jerozolimski - podobnie jak póêniej Nostradamus - ubra cz Êç wiedzy, która zosta a odkryta, w form wierszowanà, aby z jej pomocà przygotowaç ludzi na to, co by o nieuniknione. Ale o tym powiemy wi cej w dalszych partiach ksià ki. W przeciwieƒstwie do Jana, Hugo z Payens wkrótce powróci do Francji, zafascynowany tajemnà wiedzà ydowskà i mahometaƒskà, a przede wszystkim wstrzàêni ty zakazanà prawdà, którà zas ysza : Jezus ponoç nie zmar na krzy u! Nowy król, Boldwin II, udzieli poparcia grupie rycerzy, którzy nazywali siebie ubogimi rycerzami Chrystusa i Êwiàtyni Salomona, i da im schronienie w pa acu na Górze Âwiàtynnej, zapewne nie bez kozery! Od wyrazu oznaczajàcego Êwiàtyni, tempie, powsta a nazwa: templariusze. Hugo z Payens zosta pierwszym wielkim mistrzem tego zakonu. I wreszcie w roku 1119 templariusze przewieêli owe sarkofagi na Mont Chauve w okolicy Nicei, tak jak to zosta o wskazane w wizji. Tam, w ÊciÊle 54

3 okreêlonym miejscu, wed ug wskazówek, jakie otrzyma Bernard z Ciairvaux, wznieêli nad grotà piramid z kamieni zebranych na tej górze, piramid istniejàcà po dziê dzieƒ, choç trudno jà rozpoznaç i nie atwo do niej dotrzeç. Rycerze umieêcili wszystko wewnàtrz piramidy, po czym przystàpili do badania zawartoêci sarkofagów i treêci zapisów. Powsta jednak problem: dokonano ich nieznanym pismem, jak si póêniej okaza o, pochodzàcym z Atlantydy. OsobiÊcie wàtpi, eby owe sarkofagi mog y byç to same z Arkà Przymierza opisanà w Starym Testamencie, bo tam jest raczej mowa o pojedynczym przedmiocie noszonym przez ydów. Ale templariusze byli, jak si zdaje, przekonani o tym, e znaleêli prawdziwà Ark Przymierza. W dalszym ciàgu ksià ki b d mówi ju tylko o pismach pochodzàcych z Atlantydy jako zawartoêci sarkofagów, bo je w aênie mieêci y one w sobie ponad wszelkà wàtpliwoêç. Wprawdzie niektórzy historycy sàdzà, e owe sarkofagi by y wczeêniej ukrywane w Egipcie, byç mo e na nizinie Gizy, ale nie ma na to dowodów. Zak ada si, e ydzi znaleêli je tam i zabrali do Jerozolimy, ale z powodu tajemniczego pisma nie mogli wykorzystaç treêci zwojów. Natrafiono tak e na dawne mapy. Kopia jednej z tych starodawnych tajnych map zosta a póêniej odkryta w Konstantynopolu: by a to sensacyjna mapa Êwiata autorstwa Piriego Reisa, która oprócz Europy i Afryki przedstawia a obie Ameryki oraz nieoblodzonà Antarktyd! Rys. 45: Pochodzàca z 1664 roku mapa Atlantydy autorstwa Athanasinsa Kirchera. Nie wiadomo, na czym Kircher opart swoje wyliczenia. Czy Atlantyda znajdowa a si w aênie tam i czy faktycznie mia a takà powierzchni? Bernard z Clairvaux prze y jeszcze jednà wizj, podczas której polecono mu otworzyç si, we wn trzu piramidy, na percepcj kosmicznego pola duchowoêci (kroniki Akaszy), aby mo na mu by o ukazaç przebieg ca ego dzie a stworzenia - od poczàtku do koƒca - i aby dzi ki temu potrafi zrozumieç nie tylko prawa rzàdzàce yciem duchowym, ale równie pismo i j zyk mieszkaƒców Atlantydy. Dopiero ta nowa wizja sprawi a, e Bernard móg w miar zrozumiale objaêniç swoim towarzyszom treêç zapisów, po czym wszyscy oni uzyskali mo liwoêç wykorzystania wiedzy pochodzàcej z Atlantydy. Jej mieszkaƒcy spisali ca à swà wiedz j zykiem geometrycznym, bo przecie nie wiedzieli, kto natknie si kiedyê na ich zapisy i jakim j zykiem b dzie si wtedy mówiç. Posiadajàc ten w aênie klucz, mo na rozszyfrowaç znaczenie ka dej litery i ka dej nazwy w dowolnym j zyku. Tak przyswoili sobie owà wiedz templariusze, poznajàc zarazem plan stworzenia i mogàc pojàç mechanizmy ycia. Najistotniejsze jednak by o to, e w tamtych pismach zawarto ca à histori ludzkoêci, z uwzgl dnieniem naszej przysz oêci, i okaza o si to wszystko zgodne z Objawieniem Êw. Jana, czyli e naszà cywilizacj czeka taki koniec albo raczej taka zag ada, jakà opisano w Apokalipsie. Szczegó owo omawiamy t kwesti w rozdziale Nowy ad Êwiata. Dzi ki poznaniu tekstów z Atlantydy rycerze zostali wtajemniczeni w kosmiczne prawa fizykalne, zgodnie z którymi powsta i przetrwa nasz wszechêwiat. Dowiedzieli si, e wszelkie istoty (dusze) powsta y dzi ki Stwórcy (Bogu), który rzeczywiêcie istnia, i e wszystkie istoty stworzy a moc myêli Bo ej. Ponadto poj li on 55

4 Rys. 46: Ta mapa Êwiata pochodzi z roku 1513, a sporzàdzi jà admira Piri Reis. Zawarto tu wiele szczegó ów, które wówczas, jak si twierdzi, nie mog y jeszcze by znane - na przyk ad Antarktyd pokazano bez oblodzenia. Mapa ta jest nieco mylàca, jakby wykonana na podstawie obrazu z lotu ptaka. Kartograf podaje, e zosta a ona skompilowana z 20 map dawniejszych, pochodzàcych z czasów Aleksandra Wielkiego (ur. w 356 r. p.n.e.) i ukazujàcych caty Êwiat. Na mapie widaç po àczenie làdowe Ziemi Ognistej z Antarktydà. Te dwa terytoria by y po àczone przed 11 tysiàcami lat. Kto sporzàdzi mapy wzorcowe? i sens koniecznej integracji dusz stworzonych przez Boga istot z materià i zrozumieli, e idea stworzenia Êwiata tylko tak mog a byç realizowana. To ostatnie stwierdzenia uzupe nimy pewnymi objaênieniami: Teksty z Atlantydy informujà o istnieniu tak zwanej miazgi pierwotnej - kosmicznego pola duchowoêci, które sk ada si z najmniejszych czàstek, jakie w ogóle wyst pujà: z tak zwanych neutrino-mionów, oraz o tym, e istoty stworzone dzi ki mocy myêli Bo ej objawiajà si za poêrednictwem tych w aênie czàstek (neutrino-mionów) miazgi pierwotnej (kosmicznego pola duchowoêci). Owe neutrino-miony àczà si ze sobà zgodnie z okreêlonymi prawami fizykalnymi w taki sposób, e powstaje materialnie istniejàca statyczna jednoêç, którà dzisiejszy cz owiek uwa a za dusz. W tej jednoêci, z o onej z czàstek duszy, zawarty jest nie tylko ca y plan teraêniejszego ycia, lecz ujmuje ona tak e wszystkie ywoty cz owieka od czasu stworzenia jego materialnej istoty, albo inaczej: wszystkie te egzystencje, które prze y on jako pewien zintegrowany z materià uk ad biologiczny, przy czym owe ywoty majà swojà holograficznà manifestacj informacyjnà w ka dej czàstce duszy - jako cz stotliwoêç drgaƒ. Rys. 47: Ta mapa pochodzi z roku, a sporzàdzi jà admira Piri Reis. Zawarto tu wiele szczegó ów, które wówczas, jak si twierdzi, nie mog y byç jeszcze znane - na przyk ad Antarktyd pokazano bez oblodzenia. Mapa ta jest nieco mylàca, jakby wykonana na podstawie obrazu z lotu ptaka. Kartograf podaje, e zosta a oma skomplilowana z 20 map dawniejszych, pochodzàcych z czas Aleksandra Wielkiego (ur. 356 r. p.n.e.) i ukazujàcych ca y Êwiat (!). Na mapie widaç po àczenie làdowe Ziemi Ognistej z Antarktydà. Te dwa terytoria by y po àczone przed 11 tysiàcami lat. Kto sporzàdzi mapy wzorcowe? Oznacza to, e Stwórca stworzy cz owieka czy te jego dusz tak, by sam cz owiek uzyska moc myêli i dzi ki temu sta si równie stwórcà. Templariusze dowiedzieli si, e ca y kosmos jest wype niony czàstkami o pewnej strukturze i e nie ma w nim pustych przestrzeni. Wspó czesna fizyka kwantowa okreêla owe czàstki jako neutrino-elektrony, neutrino-miony oraz neutrina tau. Neutrino-miony sk adajàce si na kosmiczne pole duchowoêci, czyli pole wiadomoêci (inne nazwy to: pole eteryczne, kronika Akaszy i pole morfogenetyczne), sà tymi czàstkami, które za sprawà mocy myêli zmieniajà swà cz stotliwoêç drgaƒ w takim stopniu, e obraz myêli uzyskuje w nich swà manifestacj holograficznà i jest nià w aênie odmienna cz stotliwoêç drgaƒ. 56

5 Owo wzajemne oddzia ywanie bo przecie wszystkie czàstki sà ze sobà powiàzane i wszystko uczestniczy w ciàg ej wzajemnej wymianie - ma ten skutek, e w kosmicznym polu duchowoêci wyst puje - zale ne od drgaƒ - absolutne wzajemne powiàzanie tego, co w owym polu istnieje. Oznacza to, i na system biologiczny cz owieka zawsze, o ka dej porze, oddzia ujà, pozytywnie albo negatywnie, cz stotliwoêci drgaƒ w jego otoczeniu. W sumie mamy tu dowód s usznoêci tego, co wcià powtarzali dawni mistycy: Wszystko jest jedno- Êcià, a jednoêç jest wszystkim. Neutrino-miony stanowià noêniki obrazów ludzkich myêli. Oznacza to, i ka dy obraz myêlowy, stworzony przez cz owieka, promieniuje na kosmiczne pole duchowoêci. Je eli myêl cz owieka nie ma odniesienia do teraêniejszoêci i nie podlega zwrotnemu promieniowaniu jako feedback, czyniàcy z niej jakàê aktualnà form ycia lub sytuacj, to staje si owa myêl cz Êcià sk adowà kosmicznego pola duchowoêci i dopóty oddzia uje na byt cz owieka, dopóki nie przemieni si ten cz owiek w jakàê form materialnà albo prze ytà sytuacj yciowà. Wyraêmy to proêciej: templariuszom zosta o objawione to, e moc myêlenia, dzi ki której cz owiek tworzy formy w asnych myêli, jest jego najwa niejszym atrybutem. Ka da zrodzona myêl staje si cz Êcià sk adowà kosmicznego pola duchowoêci za sprawà przeniesienia cz stotliwoêci rozprzestrzenia si, na kszta t kuli, na ca y kosmos i tym samym jest wspó odpowiedzialna za wszystko, co si w kosmosie dzieje. Dlatego w aênie cz owiek, który sam przecie te sk ada si tylko z atomów i czàsteczek (struktur tych ostatnich stanowià ncutrino-miony), jest, ze swymi myêlami, wspó odpowiedzialny za stan Êwiata w sensie negatywnym bàdê pozytywnym. Helga Hoffmann-Schmidt pisze o tym w swojej znakomitej ksià ce Das Yermdchtnis von Atlantis (Dziedzictwo Atlantydy), która zawiera tak e oryginalnà wiedz templariuszy: Poj li oni, ze cz owiek sk ada si z systemów, w których dusza o charakterze duchowo-materialnym, spichlerz myêli, czyli psyche, i dato fizyczne stanowià trzy odr bne obszary, a jestestwo cz owieka, zintegrowane z materialnà duszà, musi, zgodnie z zasadà rezonansu, przyoblekaç si w coraz to inne cia o fizyczne trwa to, dopóki nie zniknà wszelkie formy myêli, które stworzy sam cz owiek, bez odniesienia do teraêniejszoêci, i dopóki nie zdezaktualizuje si potrzeba urzeczywistniania,czyli materializacji owych form. Ponadto przyj li oni do wiadomoêci coê, co uêwiadomili sobie wczeêniej staro ytni m drcy nale àcy do wielu kultur oraz yjàcy w ró nych epokach mistycy, a mianowicie to, e WSZYSTKO JEST JEDNOÂCIÑ i JEDNOÂå JEST WSZYSTKIM; e ca y kosmos wype niajà niewyobra alnie drobne czàstki, których struktur wspó tworzà dwie piramidy stykajàce si szczytami. We wspó czesnej fizyce okreêla si te czàstki jako neutrino-miony, neutrina tau oraz neutrino-elektrony, które w sumie tworzà kosmiczne pole duchowoêci i wype niajà topole bez jakiejkolwiek pró ni. Oznacza to, i WSZYSTKO, co istnieje - oboj tnie, czy mówimy o rzeczach materialnych, czy o niematerialnych - zawdzi cza swà egzystencj temu kosmicznemu polu duchowoêci oraz istnieje w tych czàstkach, jest wzajemnie powiàzane i wspó zale ne. Wszystko jasne? Wiem, e w aêciwie nie atwo to zrozumieç, ja sam zresztà przeczyta em bez ma a tysiàc stron tekstów dotyczàcycli Atlantydy, ale nie chc Was dalej m czyç cytatami. Sprowadzajàc to wszystko do jednego zdania, mo na powiedzieç, e owa wiedza z Atlantydy dowodzi tego, i cz owiek posiada moc myêli, dzi ki czemu sam jest stwórcà - otó to, stanowi on nie tylko czàstk Êwiata stworzonego, lecz i czàstk Stwórcy! Jest to najwa niejsze zdanie w ca ej ksià ce, z którym si póêniej zgodzimy. Prosz powtórzyç sobie to zdanie: JesteÊmy nie tylko cz Êciami Êwiata stworzonego, lecz i cz Êciami Stwórcy, posiadamy wi c moc, predyspozycje i Êrodki potrzebne do tego, eby coê stworzyç! Inaczej mówiàc: duch panuje nad materià! Pojàwszy to i uzyskawszy wiedz o mo liwoêciach wykorzystania myêli, a wi c dzia ania kreatywnego - przystàpili templariusze do uczynienia owych si przydatnymi dla nich, którzy mieli do spe nienia pewnà misj - powinni byli pokierowaç ludzkoêcià zgodnie z zasadà rezonansu. Wykorzystali oni piramid, tam bowiem mogli - pod pewnymi warunkami - nawiàzaç kontakt duchowy z innymi istotami (posiadajàcymi cia o fizyczne lub nieobdarzonymi nim), piramida stanowi a wi c centrum komunikacyjne, a ponadto pozwala a otworzyç si m kosmiczne pole duchowoêci, tak jak niegdyê otwierali si na nie mieszkaƒcy Atlantydy. Ci ostatni te naêladowali w tym obce im istoty. Moim zdaniem dysponowali oni czymê, co nazwa bym mechanicznym Êrodkiem komunikacji - rodzajem stacji nadawczo-odbiorczej, umo liwiajàcej nawiàzywanie kontaktu z innymi istotami obdarzonymi inteligencjà. Pisma, które templariusze wydobyli z sarkofagów, wyjaêni y bowiem niedwuznacznie, i : 1. zanim zaludni a si Atlantyda, istnia a niejedna cywilizacja o wysokim stopniu zaawansowania technicz- 57

6 nego, mi dzy innymi posiadajàca umiej tnoêç odbywania lotów kosmicznych. Tote i mieszkaƒcom Atlantydy, i tamtym wczeêniejszym cywilizacjom udawa o si nawiàzywaç kontakt z inteligentnymi mieszkaƒcami innych konstelacji, po czym podejmowano intensywnà wymian. 2. w pismach z Atlantydy natrafiono na konkretnà informacj o pochodzeniu owych inteligentnych istot pozaziemskich - z Syriusza! Tamte pisma opowiadajà tak e o tym, e przybysze z Syriusza dokonywali manipulacji genetycznych na Ziemi, chcieli bowiem nieco przyspieszyç przyrost liczby jej mieszkaƒców. Uwa acie to pewnie za ma o wiarygodne i ch tnie zapoznalibyêcie si z jakimê dowodem... To aden problem, przypomnijmy sobie na przyk ad Dogonów. Owo afrykaƒskie plemi, yjàce w Mali, ju ponad 700 lat dysponuje wiedzà, którà NASA uzyska a dopiero w 1970 roku, i to tylko dzi ki nowoczesnej technice satelitarnej. Od ponad 700 lat Dogonowie twierdzà, e znajdujàca si poni ej lewego kraƒca Oriona gwiazda Syriusz posiada niewielkà gwiazd, która okrà- a Syriusza raz na 50 lat i sk ada si z najg stszej materii, jaka istnieje we wszechêwiecie. Poniewa nasze teleskopy nie potrafi y wytropiç tamtej ma ej gwiazdy, dogoƒska opowieêç zosta a uznana przez etnologów za mit. W 1970 roku wys ano w przestrzeƒ kosmicznà teleskop, który wykry wreszcie pewnà bia à kar owatà gwiazd, przy swoich 55 kilogramach na centymetr szeêcienny niewiarygodnie ci kà i okrà ajàcà Syriusza raz na 50,1 lat. Gdy Dogonów odwiedzali naukowcy, by zapytaç o êród o owej wiedzy, cz onkowie plemienia wyjaênili, e oko o 70 lat temu wylàdowa statek kosmiczny, którego za oga wykopa a wielkà dziur i nape ni a jà wodà, po czym owe istoty - amfibie - zeskoczy y z pok adu statku do jeziora, wysz y na drugi brzeg i podzieli y si z Dogonami pewnymi tajemnicami dotyczàcymi kosmosu. Z relacji tamtych istot wynika o, e Syriusz jest zaludniony przez dwie ró ne rasy: ras amfibii oraz t, którà dziê okreêlamy jako Homo sapiens, ale wzrost owych ludzi si ga czterech metrów. Podobnà histori opowiadajà Aztekowie. Wed ug ich opowieêci, wiele tysi cy lat temu nad jeziorem Titicaca pojawi y si statki kosmiczne, z ich pok adu zeskoczyli do jeziora ludzie-ryby, osiàgn li brzeg i opowiedzieli t samà histori, której wys uchali Dogonowie. Mówiàc o przybyszach z Syriusza, okreêlamy ich tutaj jako amfibie, a wi c istoty mogàce yç i na làdzie, i pod wodà. Przypomnijmy sobie w tym miejscu badania przeprowadzone przez Muldaszewa oraz mieszkaƒców Atlantydy, którzy yli w jaskiniach samadhi - jak wyglàdali tamci ludzie? Powieki, a tak e r ce i nogi owych amfibii - z p etwami - pozwala y im szybko p ywaç pod wodà, poza tym mia y te istoty nosy przypominajàce wentyle - tak jak delfiny... Czy to mo liwe, by mieszkaƒcy Atlantydy utrzymywali faktycznie o ywione kontakty z istotami z Syriusza, co wi cej, nasuwa si pytanie o to, czy Atlantyda - albo mo e Ziemia w czasach istnienia Atlantydy - by a kolonià Syriusza? O p etwach posiadanych przez kosmitów, których Inkowie nazywali wirakocza, informujà tak e teksty znad jeziora Titicaca; p etwy widaç równie na portretach Manco Capaka, za o yciela peruwiaƒskiego miasta Cuzco. Ciekawe, prawda? Rys. 48: Trajektoria Syriusza-B wed ug rysunku wykonanego przez Dogonów Rys. 49: Wspótczesny wykres astronomiczny orbity Syriusza-B. Informacje o latach dotyczà pozycji, które Syriusz-B ka dorazowo w spornych latach zajmuje. Dogonowle nie umieszczajà Syriusza poêrodku swojego rysunku, lecz przenoszà go w pobli e Jednego z punktów tamtego elipsoidalnego tworu - o dziwo, Dogonom ten szczegó jest znanyjest i to od 700 lat! 58

7 Trzeba jednak odnotowaç i to, e w pismach z Atlantydy, które by y analizowane przez templariuszy, jest mowa o istotach pozaziemskich niepochodzàcych z Syriusza, a przecie ró niàcych si od nas wyglàdem. Znalezione w sarkofagach pisma z Atlantydy informujà o epoce i ludziach sprzed czasu istnienia Atlantydy, a wi c o yciu w I.emurn (tej nazwy sam wczeêniej u y em), która w owych pismach wyst puje jako Lumania. Tamci ludzie odznaczali si bardzo wysokim wzrostem, a ponadto osiàgn li wysoki poziom techniczny. Dochodzi o jednak do wojen mi dzy mieszkaƒcami Lumanii a ludêmi z innych kontynentów, czyli spadkobiercami dawniejszych cywilizacji. Ci ostatni próbowali podporzàdkowaç sobie mieszkaƒców Lumanii. Gdy Lumaƒczycy pos u yli si - w obronie w asnej - technologiami pozyskiwania energii, p k a skorupa ziemska, spod powierzchni wydoby y si ogromne iloêci lawy i nastàpi a gigantyczna powódê, przy czym fala powodziowa okaza a si tak pot na, e zmieni a punkty ci koêci globu dosz o do przemieszczenia biegunów. Spowodowa o to zag ad ca ej niemal ludnoêci Ziemi. Ocaleli tylko niektórzy mieszkaƒcy regionów górskich. Cz Êç ludzi, co ciekawe, zosta a ewakuowana statkami kosmicznymi przez jakieê istoty obcego pochodzenia. O tych istotach, nieokreêlonych bli ej w tekstach z sarkofagów, z którymi mog em si zapoznaç, czytamy: Znalaz szy si na macierzystych statkach obcych istot, których postacie nie przypomina y bynajmniej postaci naszych stwórców (przybyszów z Syriusza - przyp. aut.), ani te naszego wyglàdu, zrozumieli ci fizyczni ludzie, którzy ocaleli, e nie sà jedynymi istotami yjàcymi w tym wszechêwiecie. Wszystko to, co owi ludzie poznali umys em oraz przekonanie si o odmiennoêci i znacznie wy szym poziomie techniki istot, które ich ocali y, stawszy si niejako kosmicznymi bogami, pozwoli! o na stworzenie kultury pod ug praw pochodzàcych od naszego Prastwórcy, nazwanego przez owych ludzi Bogiem. Rys. 50: Jan van Helsing na tropach Jana Chrzciciela. Tutaj w towarzystwie o. Ireneusza z koptyjskiego klasztoru Êw. Makarego w Egipcie, miejsca przechowywania relikwii Jana Chrzciciela Skàd pochodzi y tamte istoty? Czy by z Oriona? Wskazywa by na to nast pujàcy artefakt - jeden z tych, które niepokojà archeologów. Dosz o wi c do ponownego zasiedlenia Ziemi. Owa epoka kojarzy si nam z Atlantydà, która - trzeba to powiedzieç - by a nie tylko kontynentem, ale ca à epokà. W tamtych czasach ludzie yli na owym niewielkim kontynencie poêrodku Atlantyku i w innych cz Êciach globu. Ale ów wyspowy kontynent mi dzy Amerykà Po udniowà i Afrykà posiada wówczas najlepiej rozwini tà cywilizacj, póêniej jednak stopniowo si pogrà- a w oceanie. Wyobraêmy sobie: w XII wieku dziewi ciu templariuszy Êl czy przy Êwiecach albo lampach naftowych, bo pràdu przecie nie by o, nad prastarymi tekstami, dowiadujàc si tego i owego o kosmicznym polu duchowoêci oraz o istotach pozaziemskich... I w aênie trzeba powróciç do tego, co owi rycerze wyczytali w tekstach z Atlantydy - niech zainteresuje nas... Rys. 51: Przedstawiony tu kamieƒ w kszta cie piramidy zosta odkryty dok adnie trzydzieêci lat temu w Ekwadorze. Stanowi on Êcis e odwzorowanie piramidy ukazanej na banknocie dolarowym (patrz: rys. 76). 59

8 Istniejà podobno trzy takie kamienie: jeden w posiadaniu rodziny Rothschildów, drugi w Muzeum Czarów (w Brukseli) i ten, który tutaj przedstawiamy. Na spodniej powierzchni widaç Oriona i takie oto zdanie: Stàd przyb dzie syn Stwórcy. TAJEMNA WIEDZA TEMPLARIUSZY To, co teraz przeczytacie, nie jest wymys em - zaczerpnà em to z pism przechowanych w sarkofagach. Niewielkà czàstk owej wiedzy ujawni a - po Êmierci templariusza, który by jej stra nikiem - Helga Hoffmann- Schmidt w publikacji wydanej w asnym sumptem w minimalnym nak adzie, chcàc udost pniç jà znawcom przedmiotu i cz onkom ló. Moja prezentacja opiera si wi c po cz Êci na samych pismach, po cz Êci zaê na osobistych rozmowach z wielkim przeorem templariuszy austriackich i z wielkim mistrzem pewnej lo y masoƒskiej, równie wtajemniczonym w owà wiedz. Wed ug przekazów templariuszy, wcielenia rycerzy wtajemniczonych w roku 1114 yjà nadal wêród nas, choç anonimowo, a ich zadaniem jest kierowanie ludzkoêcià a do zakoƒczenia tego etapu ewolucji, kierowanie zgodne z zasadà rezonansu i s u àce spe nieniu si planu Bo ego. Ale trzeba zwróciç uwag na odmiennà sytuacj tych wcieleƒ i osób znajdujàcych si w stanie samadhi, które pozostajà w jednym ciele: otó za ka dym razem, gdy cia o jednego z owych pi ciu templariuszy wyzbywa si swej fizycznej si y, dusza przenosi si do innego cia a, zawczasu na t zmian przygotowanego. W j zyku angielskim okreêla si takà w drówk duszy jako walk-in. Tym samym pierwotna wiedza, nabyta w chwili wtajemniczenia, zostaje zachowana, a prócz tego owi rycerze opanowujà wiedz pojawiajàcà si v kolejnych epokach. Helga Hoffmann-Schmidt przedstawia takie oto, wielce interesujàce, fakty: W 1946 roku francuski naukowiec i badacz, Roger Lhamoy, odnalaz 19 kamiennych sarkofagów Arki Przymierza w podziemiach, stanowiàcego ju tylko ruiny, zamku templariuszy w Gisors (miedzy Pary em a Rouen), a jego tamtejsze prace wykopaliskowe poprzedzi a wizja, dzi ki której ujrza miejsce swoich poszukiwaƒ. Natknà si on ponadto na 30 wielkich kufrów (z napisami wykonanymi przez templariuszy) oraz na posàgi przedstawiajàce Jezusa i 12 aposto ów. Ale zanim Lhamoy zdà y otworzyç sarkofagi i kufry, ca y ten skarb zosta zarekwirowany przez francuskà policje politycznà i wojsko, po czym nadano mu klauzul tajemnicy paƒstwowej. Blisko 25 lat póêniej cz Êç dokumentów trafi a do ràk 5 osób yjàcych (byç mo e nadal) w ró nych krajach. Jak wiadomo, piàtka templariuszy sprawujàcych przywództwo stanowi grono osób, na których spoczywa najwi kszy ci ar odpowiedzialnoêci za poszczególne sfery naszej egzystencji, a wiec za gospodark, religie, polityk, ycie spo eczne i nauk, tote przekazanie dokumentów odbyto si z uwzgl dnieniem zakresów odpowiedzialnoêci owych 5 osób. Po Êmierci templariusza, w którego gestii le a a nauka, Helga Hoffmann-Schmidt ujawni a cz Êç tamtej wiedzy. Jeden z moich najserdeczniejszych przyjació jest równie dziedzicem pewnej cz Êci owej wiedzy oraz dokumentów, które pozosta y po templariuszach i które podda - i nadal poddaje - analizie naukowej. Dzi ki niemu dowiedzia em si o istnieniu takiej wiedzy, a prócz tego dane mi by o - w jego obecnoêci - zapoznaç si z technologiami, które nie mieszczà si w naszej wyobraêni. Mój przyjaciel jest profesorem fizyki oraz wynalazcà: razem z pewnym moim kolegà opracowa b dàcà czymê wi cej ni maszynà - technologi bezpo- Êredniego uzyskiwania energii elektrycznej i cieplnej, jak te oêwietlenia z eteru, czyli inaczej, z pola neutrinomionowego. Od mojego przyjaciela, który by bliskim znajomym ów tego templariusza, dowiedzia em si o pewnych fascynujàcych faktach. Otó ów templariusz zetknà si w czasie wyprawy na Antarktyd z pewnà dotàd nieznanà cywilizacjà, jakoby istniejàcà pod ziemià. Pokrywa si to z moimi - zasygnalizowanymi tu wczeêniej - ustaleniami dotyczàcymi badaczy biegunów, którzy - wszyscy bez wyjàtku - mieli za sobà zadziwiajàce prze ycia powy ej 77 stopnia szerokoêci geograficznej. Bratanek admira a Byrda, którego w 1990 roku odwiedzi em w Phoenix (w Arizonie), by przeprowadziç z nim wywiad, potwierdzi, e jego stryj dotar do bieguna pó nocnego samolotem i e znalaz tam wejêcie do podziemi, w których znalaz a schronienie co najmniej jedna cywilizacja cechujàca si wysokim poziomem rozwoju. Admira Byrd i drugi pilot, Floyd Bennett, zauwa yli nagle, e ich samolot jest eskortowany przez dwa latajàce spodki, które uda o im si sfilmowaç, przy czym - wed ug ich opisu - na tych spodkach widnia y swastyki, co Harley Byrd, bratanek admira a, potwierdzi w rozmowie ze mnà. Ale zostawmy ten temat. Powróçmy do zasobu wiedzy templariuszy. Teksty zawierajà histori Atlantydy i cywilizacji wczeêniejszych, przy czym zawsze rozgrywa o si to samo. Ewolucja, a do osiàgni cia wysokiego poziomu techniki, wykorzy- 60

9 stywanej potem dla w asnych celów - przez egoistów lub przez elity w adzy. Owe cywilizacje degenerowa y si i upada y wskutek wojen, które we wszystkich przypadkach pociàga y za sobà totalnà zag ad. Wed ug dokumentów, znajdujemy si w podobnej sytuacji, która, jak mówià fakty, nie rozwinie si inaczej ni tyle razy przedtem - ca kowicie zgodnie z objawieniem Êw. Jana. Teksty z Atlantydy nie zawierajà konkretnych wskazówek co do mo liwoêci uchronienia si - sugerujà tylko, i ocalejà ludzie rozumni, majàcy dobre serce i umiejàcy kierowaç si w asnà intuicjà - by nadaç lepszy kszta t nowemu Êwiatu. Zatem upadek czy zag ada obecnej cywilizacji nie jawi si jako coê, co powinno wywo ywaç al, albo czemu warto by zapobiec, lecz zostaje uznana za etap rozwoju dusz, które dziê majà swoje wcielenia. Owe teksty widzà w tym wr cz konieczny proces oczyszczenia - porównywalny z dietà odchudzajàcà albo z oddzieleniem ziarna od plew. Z tamtych pism mo na by o, co najwa niejsze, wyciàgnàç wniosek, i z istnieje pewien wielki plan kosmiczny, tak zwany plan ST orzenia - jakby matryca (matrix) dla Stwórcy - w pismach z Atlantydy okreêlany jako projekt A-Omega. Oto czego dowiadujemy si o nim z oryginalnych dokumentów (by tamte teksty sta y si bardziej zrozumia- e, wprowadziliêmy pewne, niewielkie zmiany). W tych pismach znajdziecie Êwiat o prawdy, je eli dojrzeliêcie duchowo i jesteêcie w posiadaniu mocy tolerancji, dzi ki której istnieje mi oêç do wszelkich form ywych. Zgodnie z wolà naszego Prastwórcy, trzeba jeszcze raz ujawniç prawiedz oprawach kosmosu i prawach, od których zale y wszelki byt, aby rasa ludzka swoim rozumem ogarn a - zrozumia a - sens i cel wszelkiego egzystowania na tym Êwiecie. Zostaje to ujawnione dla dobra ludzi, i by poj li, e ich jestestwo, jako duch z àczone z naturalnà i materialnà duszà, jest - zgodnie z prawami kosmicznymi - niezniszczalne i ma boskie pochodzenie. Wtedy tylko, gdy pojmà, e sami sà stwórcami swego otoczenia i naturalnego Êrodowiska, i e, skoro stanowià wielkà wspólnot istnieƒ duchowych, wzajemnie sà za siebie odpowiedzialni, b dà oni jako indywidua mieç szans na powrót do królestwa Pana - Stwórcy, by w Êwietle prawdy, uwolnieni od materii, yç pod postaciami istot duchowych. Ka dy z nas nosi w sobie jednakà, przemo nà ÊwiadomoÊç tego, ze JESTEM. Wszechmogàcà si, w aêciwà Bogu, si, dzi ki której mo na dokonaç wszystkiego. Ka dy bowiem potrafi stworzyç wszystko, czego mu potrzeba, mocà swoich myêli, czerpaç bezpoêrednio z zasobu si kosmicznych. Warunkiem takiego wykorzystania owej wielkiej si y, by dzieci Bo e nie cierpi y, jest wasza uleg oê wobec nakazów naszego Prastwórcy, albowiem tylko ona pozwala obróciç nieskoƒczonà boskà energie, która istnieje w przestrzeni kosmicznej, na nieszkodliwe uduchowienie materii. Od niepami tnych czasów istnieje projekt A-Omega, gwoli uduchowienia kosmicznej materii przenoszony przez naszego Stwórc ze wszechêwiata do wszechêwiata. Równie my, mieszkaƒcy Ziemi, jesteêmy tylko czàstkà tego wielkiego dzie a, a przyczyniamy si w nim, mocà naszych myêli, do powiàzania energii kosmosu z materià, aby sta y si one zwartà jednoêcià. Taki jest sens wszelkiej egzystencji. Projekt A-Omega stanowi ycie zgodne z zasadà rezonansu, a to oznacza, i cz owiek musi w sobie samym rozpoznaç stwórc, bo przecie posiada moc myêli, musi pojàç, e sam jest sprawcà wszelkich sytuacji yciowych, tak jak uczy nas ludowa màdroêç: Co zasiejesz, to zbierzesz! Pisma templariuszy wyjaêniajà, e zasada rezonansu nie jest zasadà ustalonà arbitralnie, lecz pewnym procesem fizycznym, przyczyniajàcym si do tego, e wszystko, co pomyêlimy, zostaje przez nas samych urzeczywistnione, a wi c zmaterializowane. Owo wszystko obejmuje ka dà bez wyjàtku sytuacj yciowà: chorob, wypadek, wielki sukces, dziwnych ludzi w kr gu naszych znajomych i tak dalej. Celem jest wi c pe ne podporzàdkowanie sobie mocy myêli, aby wykorzystywaç jà ju tylko na sposób s u- àcy kreacji - mowa tu o mi oêci, która nie ocenia i nie osàdza. Ale poniewa cz owiek mo e poznaç nast pstwa wytwarzania form myêlowych jedynie wówczas, gdy wszelkich efektów - pozytywnych i negatywnych - doêwiadcza w asnym cia em, jesteêmy podporzàdkowani zasadzie rezonansu, abyêmy si nauczyli spo ytkowywaç nasze myêli coraz Êwiadomiej i z coraz wi kszà mi- oêcià - tak jak to czyni Jezus. Na ogó cz owiek w swoich powracajàcych wcieleniach przywyka do utrzymywania kontroli nad mocà swych myêli, pozwalajàcej mu poznaç skutki w asnego myêlenia i w asnych czynów, za sprawà cierpienia, którego sam sobie przysparza nieêwiadomym yciem i dzia aniem. G ównie poprzez cierpienie pojmuje cz owiek z czasem, e powinien okazaç si godnym swojej egzystencji w roli stwórcy i swego zrównania z Bogiem - skoro posiada najwi kszà moc kreatywnà, jaka istnieje. I gdy uêwiadomimy sobie, e ka dy cz owiek na tej i na wszystkich innych planetach nosi w swym wn trzu takà samà moc sprawczà i kiedyê osiàgnie ten sam cel - bo przecie oddzia ujà na niego jednakowe prawid owoêci i podobnie przebiega proces dojrzewania - osàdzanie go, czy w ogóle formu owanie ocen dotyczàcych 61

10 poszczególnego cz owieka nie b dzie Êwiadczy o o mi oêci. Skoro tak, to ka dy cz owiek mo e - jeêli tylko tego zapragnie - uratowaç jedynie siebie. Nikt nic zdo a wtedy zmieniç Êwiata. Âwiat, czyli pewnà zbiorowoêç, zmieniamy wy àcznie wówczas, gdy my sami stajemy si inni. Ka dy z nas mo e - czy to w dobrej, czy w z ej wierze - uczyniç coê jedynie dla siebie i za to tylko odpowiada przed naszym Stwórcà, ale i przed sobà samym. Z chaosu (grec. - nie ad wynik y z braku duchowoêci) musi ka dy z nas wydobywaç si samotnie. Sami wytworzyliêmy chaos i okolicznoêci naszego ycia, i tylko my mo emy przywróciç ad - poprzez poznanie siebie i triumf nad sobà, a tak e poprzez dzia anie. Có jednak ka e nam wcià zbaczaç z w aêciwej dla nas drogi? Od siebie samych oddalajà nas fa szywe wyobra enia i zawiêç. Mo e ktoê powiedzieç, e dzieje si tak za sprawà Z ego - Lucyfera czy jak go tam nazwiemy - i w aênie ta postaç jest przecie tà, która dodaje pikanterii naszemu yciu. Nie zdalibyêmy sobie sprawy z naszych s abych stron, gdyby nikt nie rzuca nam wyzwania, gdyby nikt nie wskazywa nam cieni w naszych wn trzach, gdyby nie mia kto ich oêwietliç jako niosàcy Êwiat o i w ten sposób uêwiadomiç nam, gdzie jeszcze trzeba coê uporzàdkowaç, pod jakim wzgl dem nie jeste- Êmy doskonali. Oznacza to, i celem ostatecznym jest zawsze wszechogarniajàca mi oêç - mi oêç do siebie samych i do wszystkiego, co stworzone. Oznacza to równie, i na poczàtek musz sobie zdaç spraw z w asnych s abych punktów. Skoro ju rozpozna em swoje minusy, czuj si sprowokowany do pracy nad sobà, która musi trwaç, póki nie dorosnà, póki nie dojrzejà na tyle, e nowa pokusa ju nie podzia a. Ale tymi sprawami praktycznymi zajmiemy si póêniej - bardziej szczegó owo. Mo na wi c stwierdziç, e nasz Stwórca nie jest Bogiem karzàcym; tego, e nie jest dyktatorem, który tylko rzàdzi ludêmi zmuszanymi do pracy, niewolnikami, dowiód, obdarzywszy nas wolnà wolà, oraz mo liwoêcià autokreacji, zale nej od naszego swobodnego wyboru. Zasada rezonansu jest najlepszym dowodem na to, e Stwórc staç na mi oêç, szacunek i tolerancj dla istot przezeƒ stworzonych. Chce byç z nas dumny, tak jak rodzice odczuwajà dum z tego, e ich dziecko rozsàdnie pokierowa o swoim yciem. Stwórca pozostawia nam wybór szcz Êcia lub cierpienia - zale nie od tego, co w swoim yciu stworzymy. Wszystkiego bowiem, co pomyêlimy, b dziemy musieli kiedyê sami doêwiadczyç. Jakie wo anie w lesie, takie echo! GdybyÊmy potrafili po prostu si pogodziç z tym, co nas obecnie spotyka, niczego nie oceniajàc i powstrzymujàc si od osàdzania, gdybyêmy umieli na to przystaç, wówczas nasze ycie przemieni oby si stopniowo w raj. Zabrzmi to pewnie jak wyêwiechtany frazes, ale z pism pochodzàcych z Atlantydy dowiadujemy si, i receptà na ycie doskona e jest ycie tu i teraz. Nie nale y wracaç myêlami do przesz oêci ani te wybiegaç zbyt daleko w przysz oêç, lecz zaczynaç od tego, co w danej chwili ma si przed sobà: od problemów zawodowych, nowego zwiàzku z m czyznà czy kobietà, k opotów, jakie majà nasze dzieci, choroby babci oraz pokonywania w asnych l ków - im zw aszcza trzeba stawiç czo o. Taki w aênie jest poczàtek ycia i poczàtek zmian! Powróçmy jednak do naszych templariuszy, którzy to wszystko odkryli, a prócz tego poj li coê bardzo wa nego, co na zawsze zachowali w pami ci, i cz owiek przyby kiedyê z kosmosu i tam - pewnego dnia - powróci! Tak, ale tego dowiaduje si nie pan, który samolotem lub z pr dkoêcià ponad 200 km na godzin mknie po autostradzie, pan, dla którego telefon komórkowy, Internet, a zw aszcza telewizja jest czymê najzwyklejszym na Êwiecie; dowiadujà si tego nasi templariusze - a ci yli w XII wieku! Owi rycerze zapoznali si z tym wszystkim w epoce, w której nie istnia Hollywood z jego filmami fantastycznonaukowymi, nie by o ksià ek Ericha von Danikena i w ogóle ma o kto umia czytaç albo pisaç. Dla sporej cz Êci ludnoêci Êwiata Ziemia stanowi a jeszcze obiekt p aski, a tymczasem widzimy garstk rycerzy, którzy zapoznajà si z budowà naszego Uk adu S onecznego, z dawnymi cywilizacjami, dowiadujà si o istnieniu statków powietrznych i lotach ku innym gwiazdom. Niesamowite! Z jednej strony, KoÊció przystàpi w aênie do nawracania tych, którzy nie kwapili si do przyj cia wiary chrzeêcijaƒskiej, i w imi tego wdawa si w wojny. Z drugiej strony by o tak, i w aênie inicjatorzy owych wojen stwierdzali, e wszystko, co odkryli nieco wcze- Êniej, przekreêla dotychczasowy obraz Êwiata! Odkryta wiedza zaprowadzi aby ich natychmiast - dos ownie natychmiast! - na stos. By o wi c oczywiste, e trzeba t wiedz zachowaç w tajemnicy, za o yç tajnà organizacj i dzia aç zza kulis. Utworzono lo, której kràg wewn trzny stanowili templariusze znajàcy ca à prawd. Wszyscy inni - poza kr giem wewn trznym - znali tylko cz Êç prawdy. W tej sytuacji postanowiono za g ównà tajemnic uznaç inny sekret - prawd o rodzinie Jezusa. 62

11 Tym tematem zajm si nieco dalej. Najpierw jednak przyjrzyjmy si wzrostowi znaczenia templariuszy, który nastàpi, gdy wykorzystali oni wiedz z sarkofagów dla swojej korzyêci. U Helgi Hoffmann-Schmidt czytamy: Poniewa templariusze yli ÊciÊle wed ug praw pochodzàcych od Boga, naszego Stwórcy, i praw kosmicznych, w bardzo krótkim czasie przyswoili sobie tak ogromnà wiedze i weszli w posiadanie tylu dóbr materialnych, e znaleêli si wêród najpot niejszych ludzi Êwiata, mogli wi c pokierowaç losami ludzkoêci, tak jak nakazywa o - i nakazuje - ich zadanie. Bernard z Clairvaux u y swoich wp ywów w kurii, by skierowaç do papie a proêb o nadanie garstce rycerzy, którzy w Jerozolimie pozostawali pod jego opiekà, odr bnej regu y - statutu okreêlajàcego normy zachowaƒ. Chodzi o o legitymizacj templariuszy oraz o to, by uzyskali oni niepodwa alny status. Sta o si tak 31 stycznia 1128 roku, kiedy Hugo z Payens zosta zaproszony na sobór w Troyes, któremu przewodniczy, jako legat papieski, kardyna Albano. Zasiadali tam te arcybiskupi Reims i Sens, ponadto biskupi w liczbie dziesi ciu oraz grupa opatów, do których nale a Bernard. ProÊba templariuszy zosta a spe niona: owi rycerze mieli odtàd prawo do wyró niajàcego ich stroju - wczeêniej by to po prostu bia y habit - i w asnego statutu. Dla ówczesnego Êwiata stali si rycerzami i zakonnikami z odr bnà regu a, a owej legitymacji dokona KoÊció, który póêniej okaza si wspó odpowiedzialny za brutalnà likwidacj zakonu, co nastàpi o w 1307 roku. Bogactwo i pot ga templariuszy Dalszy ciàg wydarzeƒ jest czymê wyjàtkowym w dziejach. Mam na myêli bardzo szybki wzlot i taki -niemo liwy do powstrzymania - upadek pot nego zakonu. Oficjalne przyznanie templariuszom odr bnej regu y, czego dokonano w roku 1128, sprawi o, e ich wp yw polityczny i bogactwo szybko si powi kszy y. Nagle zyskali oni poparcie wielu wp ywowych w aêcicieli ziemskich. Pieniàdze i inne dobra nap ywa y z ca ego katolickiego Êwiata. Gdy Hugo z Payens i Andrzej z Montbard po dwóch latach wracali do Jerozolimy, wieêli nie tylko b ogos awieƒstwo papie a (statut), ale tak- e sporo pieni dzy, precjozów i aktów w asnoêci ziemi, a ponadto podà a o za nimi stu kilkudziesi ciu zwerbowanych rycerzy. Ju w 1130 roku templariusze posiadali majàtki ziemskie we Francji, w Austrii, Holandii, Hiszpanii, Portugalii oraz w Szkocji - w tym ostatnim kraju dlatego, e ma onka Hugona z Payens, Katarzyna St. Clair, by a szkockà szlachciankà. Trzeba odnotowaç fakt, e w ciàgu zaledwie kilkudziesi ciu lat templariusze stali si najpot niejszà i najbogatszà organizacjà w Europie. Klasztory i komturie tego tajemniczego stowarzyszenia wyrasta y jak grzyby po deszczu, a to dzi ki wspó dzia aniu templariuszy z zakonem cystersów. W okresie kulminacyjnym - za taki uwa a si dziê, o ile dok adne datowanie w ogóle jest mo liwe, lata na czele zakonu templariuszy sta wielki mistrz Bertrand z Blanchefort, co by o faktem zdumiewajàcym. Pochodzi on z po udniowofrancuskiej dynastii katarów. Zdumiewa to, bo przecie templariusze uchodzili ofcjalnie za katolików - sytuacja, w której na czele katolickiego zakonu staje katar jest tak samo osobliwa, jak przemiana katolika w ydowskiego rabina. CzterdzieÊci lat póêniej katarzy - po d ugoletniej wojnie przeciw nim - zostali niemal e ca kowicie wyt pieni przez - chrzeêcijaƒskà armi papieskà. Templariusze mieli szcz Êliwà r k do pieni dzy. W pierwszym tomie ksià ki Banken, Brot und Bomben (Banki, chleb i bomby) pisze o tym Stefan Erdmann: Templariusze byli pierwszymi po yczkodawcami, a wi c bankierami, w Êwiecie zachodnim. Wspó czesny system obrotu pieni dzmi ma d ugà historie, która rozpocz - a si kilkaset lat przed naszà erà. Zanim wprowadzono pieniàdze, ludzie utrzymywali si z handlu ywnoêcià - wymieniali dobra na dobra albo towar na z oto. Rozwój komunikacji, powstawanie nowych szlaków handlowych oraz umi dzynarodowienie polityki ekspansji sprawi y, e zwi kszy si, co oczywiste, tak e zasi g handlu, wymiany towarowej. Transportowano coraz wi ksze iloêci towarów i coraz dalej. Ros y przy tym zyski. System wymiany naturalnej okaza si niepraktyczny, bo transport wielkich iloêci towarów na wymian, i to dalekimi trasami, by bardzo ucià liwy. Ponadto ka dy, kto mia przy sobie sporo z otych i srebrnych monet, nara a si na niema e niebezpieczeƒstwo, cz sto bowiem dochodzi o do napadów. Najbezpieczniejszym rozwiàzaniem dla kupców by a rezygnacja z wo enia ze sobà z otych i srebrnych monet, zamiast tego woleli pozostawiaç w tej czy innej miejscowoêci odpowiednià sum pieni dzy. Tak powsta y pierwsze kasy handlowe, które przechowywa y majàtek kupców i strzeg y go, póki ci ludzie byli w podró y, prowadzàc odtàd swoje interesy z o wiele mniejszym ryzykiem. Potwierdzenie dla kupca mia o form ostemplowanego i podpisanego pokwitowania - by to tak zwany list wartoêciowy. 63

12 Taki rozwój sytuacji nieco póêniej stworzy bankierom pewne niespodziewane mo liwoêci. Przechowywany przez nich kapita (w postaci z otych i srebrnych monet), który kwitowano listami wartoêciowymi, przyjmujàc na siebie pewne zobowiàzania wobec w aêcicieli, z czasem znacznie si powi kszy. Bankierzy zacz li wi c udzielaç po yczek, wykorzystujàc zdeponowane z oto, co by o ewidentnym oszustwem, bo owo z oto nale a- o do innej osoby - w aêciciela. Niebawem kupcy przywykli do regulowania naleênoêci pokwitowaniami. By o ich w obiegu coraz wi cej, tak wiec we wszystkich miastach mogli wymieniaç si pokwitowaniami. W taki sposób powsta y nowoczesne banki, które y y z przyjmowania i wydawania pokwitowaƒ, osiàgajàc wysokie zyski. Narodzi si banknot, z oto bowiem przemieni o si w pieniàdze. Tyle o powstaniu banków za sprawà listów wartoêciowych. Skutki tego by y dalekosi ne, o czym w ksià ce Machtwechsel aufder Erde (Zmiana w adzy globalnej) pisze Armin Risi: Nagle przysz o obliczaç wartoêç wszystkich towarów i us ug w pieniàdzu papierowym. Wkrótce ju tylko banknoty pozosta y w obiegu. Trzeba by o ustalaç ceny i zarobki. Ile pieni dzy warte sà zwój jedwabiu, prosie, sà- eƒ drewna, dzieƒ pracy? Wszystko uzyskiwa o swà wartoêç pieni nà. Praca i dobra, inaczej mówiàc - ludzie popadli w zale noêç od pieni dzy, a zarazem od tych, którzy umo liwiali ich przep yw: od bankierów. Banki ju od dawna wydawa y pokwitowania bez pokrycia. Przechowujemy tu tysiàc skrzyƒ nape nionych z otem. ZastawiliÊmy ju te skrzynie u po yczkobiorców, ale nie w postaci z ota, lecz jako papiery wartoêciowe. Wypo yczyliêmy wiec tysiàc skrzyƒ pe nych z ota i tyle ich posiadamy! Czemu by wiec ta gra nie mia a trwaç? Kupcy i po yczkobiorcy byli tak mocno przekonam o uczciwoêci i s ownoêci bankie rów, e po prostu zak adali, i pokwitowanie ma pokrycie. Nikt tego nie móg sprawdziç, bo z oto w postaci pokwitowaƒ by o w powszechnym obiegu, ale ju nienamacalne. DziÊ to oszustwo jest od dawna dzia aniem uprawnionym. Pieniàdze papierowe muszà mieç pokrycie w z ocie tylko do pewnej wysokoêci stopy procentowej. Wszystkie banki paƒstwowe zadrukowujà papier, nadajàc mu okreêlonà wartoêç handlowà. Wi ksza czeêç b dàcych w obiegu pieni dzy to nie banknoty, a tylko wirtualne liczby wprowadzone do pami ci komputera. Ta gra liczbowa jest (20,s ) jednak z udzeniem, które w ka dej chwili mo e prysnàç jak baƒka mydlana. Templariusze a gotyk W epoce rozkwitu zakonu templariuszy, a tak e zakonu cystersów, upowszechni a si architektura po dziê dzieƒ niema) àca sobie równych - architektura gotycka. SpecjaliÊci nadal próbujà si doszukaç jakiejê fazy po- Êredniej mi dzy gotykiem a romantyzmem. Od roku 1130 do 1260 wzniesiono a osiemdziesiàt katedr, cechujàcych si pi knem fascynujàcym, a zarazem tajemniczym, mistycznym, na przyk ad Notre Dam w Pary u czy katedry w Strasburgu, Amiens, Rouen, Reims i Chartres. Trzema najs awniejszymi budowlami templariuszy sà: Westminster Abbey w Londynie, katedra boloƒska i mediolaƒska. Katedry te to mistrzowskie dzie a architektury, w których perfekcyjnie zastosowano zasady Êwi tej geometrii. DziÊ miliony turystów stajà we wn trzach tych cudów architektury i zastanawiajà si, czy sà one faktycznie dzie ami ràk ludzkich. Wydajà si i w naszych czasach tajemnicze - nie mniej zagadkowe ni poczàtek epoki gotyku. Nag e odrodzenie si Êwi tej geometrii w pierwszych dziesi cioleciach XII wieku trzeba oczywiêcie powiàzaç z odkryciem pism z Atlantydy. Druga tajemnica Oprócz odkrycia sarkofagów istnia a jeszcze jedna tajemnica, która stanowi a czynnik zespalajàcy rycerzy Êwiàtyni. By a nià pewna historia opowiadana w Jerozolimie, póêniej rzekomo potwierdzona dowodami: prawdziwa historia ukrzy owania Jezusa. Po zdj ciu z krzy a mia zostaç ukryty przez uczniów w bezpiecznym miejscu i do y s dziwego wieku. Wed ug tej opowieêci Jezus jeszcze d ugo podró owa po Êwiecie (przede wszystkim do Indii oraz do Tybetu), zmar we Francji i jest pochowany u boku swej ówczesnej ma onki, Marii Magdaleny. Us ysza em to w 2003 roku w Klagenfurcie, w trakcie rozmowy z wielkim przeorem templariuszy. Nie ujawni mi on miejsca pochówku Jezusa i Marii Magdaleny, wspomnia jednak o tym, e rokrocznie odbywa si tam spotkanie templariuszy - ku czci Jezusa. Ucieczka Marii Magdaleny z Palestyny po ukrzy owaniu Jezusa i szukanie przez nià schronienia w koloniach ydowskich w po udniowej Francji sà wielce prawdopodobne. Niepotwierdzona definitywnie legendy Marii jest nadal przedmiotem kontrowersji mi dzy KoÊcio m a jego oponentami. Wiele przemawia za zgodnoêcià tej legendy z prawdà historycznà. 64

13 Najbardziej zdumiewajàcym elementem owej tajemnicy sprzed wieków jest jednak stwierdzenie, e Maria nie przyby a na po udnie Francji samotnie, lecz z dzieckiem albo nawet z kilkorgiem dzieci, bo przecie by a onà Jezusa. Niektórzy utrzymujà wr cz, e wiele budowli gotyckich pod wezwaniem naszej Pani (Notre Dame), mieszczàcych w sobie czarne Madonny, nazwano tak nie na czeêç Maryi, matki Jezusa, lecz byç mo e na czeêç Marii Magdaleny z Dzieciàtkiem - dzieckiem Jezusa! Do poglàdu templariuszy na sytuacj rodzinnà Jezusa przychylali si katarzy, którzy zw aszcza w XIII i XIV wieku stanowili powa ne zagro enie dla papiestwa. Przekonania katarów mia y swoje uzasadnienie w tym, co g oszono w kr gach czcicieli Marii Magdaleny i co by o istotnie najgroêniejsze dla KoÊcio a katolickiego. Dlatego papiestwo niezw ocznie przedsi wzi o akcj represyjnà wobec katarów. Zatem z punktu widzenia KoÊcio a katolickiego kres kataryzmu, który nastàpi w XIV wieku na skutek u ycia wojsk, jest zrozumia y. Katarzy podzielili wi c los templariuszy. Wspólne posiadanie tajemnej wiedzy o rodzinie Jezusa dawa o poczucie wi zi - tak e w sporze z KoÊcio em - i doprowadzi o nawet do sytuacji, w której, o czym by a ju mowa, w najlepszym okresie istnienia zakonu templariuszy na jego czele stanà katar (wielki mistrz Bertrand z Blanchefort). Autorzy klasycznej ju ksià ki na ten temat, zatytu owanej Derheilige Gral und seine Erben (Âwi ty Graal i jego dziedzice) - Michael Baigent, Richard Leigh i Henry Lincoln - doszli do pewnej, niebudzàcej wàtpliwoêci konkluzji, która pociàgn a za sobà nast pujàcà hipotez : (...) ona Jezusa (Maria Magdalena) po ucieczce z Palestyny znalaz a, razem z rodzinà, azyl na po udniu Galii, gdzie ród ten doczeka si kolejnych pokoleƒ, yjàc w jednej ze wspólnot ydowskich. W V wieku spowinowaci si - prawdopodobnie poprzez ma eƒstwo - z frankijskà rodzinà królewskà i zapoczàtkowa dynastie Merowingów. W 496 KoÊció zawar pewien uk ad z tà dynastià, a to pozwala przypuszczaç, e prawdziwe pochodzenie Merowingów by o KoÊcio owi znane. Autorzy ksià ki odtworzyli tak e drzewo genealogiczne potomków Jezsa, si gajàce w ciàgu kolejnych stuleci poprzez Merowingów do krzy owców i dalej, a do naszych czasów. Upadek templariuszy W historiografii znajdujemy wiele wskazówek dotyczàcych przyczyn upaku templariuszy i przeêladowania tego zakonu, ale za niewàtpliwà g ównà przyczyn trzeba uznaç ich bogactwo, dzi ki któremu stali si pot gà politycznà. Ju w roku 1187 wojska templariuszy musia y po swojej kl sce przekazaç Jerozolim pod w adanie su tana Saladyna. Tamta pora ka zapoczàtkowa a ich s abni cie, bo te poniesiono znaczne straty w ludziach. Musieli wi c zejêç ze sceny. Stefan Erdmann opisuje tamtà sytuacj nast pujàco: Jak si zdaje, cele polityczne templariuszy straci y dla nich znaczenie, gdy trzeba by o oddaç Jerozolim. I w Palestynie, i w Europie dokonywa si powolny upadek. Ale mimo pewnego zmniejszenia swej pot gi templariusze mieli jeszcze wp ywy i zachowali bogactwo. W 1291 roku pad a ich ostatnia twierdza na wybrze u Akkon, a tak e ostatnie bastiony w Palestynie, co zmusi o pokonanych templariuszy do ucieczki na Cypr. W 1293 roku nowym wielkim mistrzem zosta Jacques de Molay. Gdy w roku 1307 Molay udawa si ponownie do Pary a, zaostrza si ju konflikt z królem Francji (Filipem Pi knym), który widzia w templariuszach zagro enie. Z jednej strony, mia on wiele szacunku dla templariuszy, bo mimo znacznych strat w ludziach, poniesionych w toku walk o ostatnie bastiony zamorskie, powróci o do Francji niema o doskonale wyszkolonych o nierzy. Z drugiej strony, Filip wiedzia, e zakon templariuszy nie jest ju tak groêny, jak w najlepszym swoim okresie. Zakon templariuszy mia ponad tysiàc siedzib. Wi kszoêç ich imponujàcych posiad oêci znajdowa a si we Francji; ich paryska centrala stanowi a jakby odr bnà dzielnice. Tymczasem król Francji czyni w ca ym kraju przygotowania do niespodziewanej, druzgocàcej rozprawy z zakonem. OczywiÊcie kusi go tez majàtek templariuszy - zamierza nim zaw adnàç po wyeliminowaniu zakonu. W tej sytuacji ukryto najwa niejsze dokumenty, pisma z Atlantydy i ró ne artefakty. Niema o templariuszy zbieg o z Francji, by poszukaç azylu w bezpiecznych regionach Portugalii, Anglii oraz Szkocji, gdzie wp ywy papiestwa by y niezbyt wielkie. Cz Êç z nich wstàpi a tam póêniej do istniejàcych ju ló masoƒskich, dzia ali te, w nowym charakterze, na rzecz reformacji, bioràc odwet za przeêladowania, jakich doznali ze strony KoÊcio a katolickiego. 65

14 Inna grupa templariuszy za o y a w Portugalii odnowiony zakon o zmienionej nazwie, zakon rycerzy Chrystusa, i dzi ki Klemensowi V doczeka a si rehabilitacji. W Portugalii templariusze znowu stali si pot nà organizacjà. Jeszcze inni rycerze Êwiàtyni zbiegli, skorzystawszy ze swej flotylli, za morze. Templariusze posiadali przecie wspania à flotyll, która wieczorem 12 paêdziernika 1307 roku sta a w porcie La Rochelle. Nazajutrz, 13 paêdziernika, dotar do portu oddzia wojsk królewskich, ale ca a flotylla, liczàca prawdopodobnie osiemnaêcie okr tów, znikn a bez Êladu. Co si z nià sta o, nie wiadomo do dziê! Wed ug pewnych spekulacji, mieliby owi templariusze zbiec do Nowego Âwiata - posiadali wszak mapy làdów i mórz ca ego globu. Inni templariusze ca kiem oficjalnie wyruszyli do Nowego Âwiata - do La Merica (Ameryki). Istniejà potwierdzenia tego faktu: w miasteczku Westford (Massachusetts), niedaleko od wybrze a Atlantyku, jest ska a, w której wyryto wizerunek rycerza. Jego strój okazuje si podobny do uniformu templariuszy. Zaskakuje to, e na tarczy owego rycerza widaç aglowiec, a nad nim S oƒce, Ksi yc i pi cioramiennà gwiazd - od strony S oƒca w kierunku Ksi yca, w kierunku zachodnim! Gwiazda zaranna - Wenus - nosi a w j zyku staromandejskim nazw : Merica. Z odnalezionych tekstów i dawnych map templariusze dowiedzieli si o istnieniu krainy pod gwiazda Merikà, którà w swojej ojczystej francuszczyênie nazwali po prostu La Merica. Oficjalny edykt królewski dotyczàcy rozprawienia si z templariuszami zosta wydany 13 paêdziernika 1307 roku. W samej Francji przeprowadzono równoczeênie akcje represyjne w ponad tysiàcu oêrodków zakonu, wiele osób uwi ziono. Zaledwie kilka tygodni póêniej eliminacja templariuszy zyska a poparcie g owy KoÊcio a, papie a Klemensa V, który nakaza aresztowania cz onków zakonu w ca ej Europie, w àcznie z Cyprem. Oskar ono ich przede wszystkim o bluênierstwa i herezj! Jakoby wyrzekli si Chrystusa i opluli krzy. Chocia wiele zeznaƒ wymuszono torturami, za dowiedzione uwa a si to, e poglàd templariuszy na Jezusa Chrystusa nie by bynajmniej zgodny z oficjalnà doktrynà KoÊcio a katolickiego. Mimo e zakon doczeka si uznania przez KoÊció (poprzez nadanie mu regu y), templariusze mieli odmienne przekonania (choç ukrywali je), z których uczyniono im teraz zarzut. Stefan Erdmann opowiada o tym, co spotka o ostatniego wielkiego mistrza templariuszy - o chrzeêcijaƒskim potraktowaniu go przez KoÊció. Czy nie nale y przebaczaç nieprzyjacio om? Filip IV poleci - by o to 18 marca 1314 roku - spaliç w Pary u na stosie wielkiego mistrza templariuszy, Jacques'a de Molay i dwóch innych zakonników. Stojàc w p omieniach, de Molay wykrzycza pod adresem papie a i króla groêb, która z czasem sta a si jednoznacznym potwierdzeniem ówczesnej pot gi templariuszy: Klemensie, niesprawiedliwy s dzio - tak brzmia y jego s owa - wzywam ci, byê za czterdzieêci dni stanà przed tronem Najwy szego S dziego. Filipie, ty staniesz tam nie póêniej ni za rok. Na koniec pad y s owa przekleƒstwa: Vekam, Adonoi! - PomÊcij to, Panie! I papie, i król zmarli w tym e roku 1314! Nast pc Êwi tego Piotra zaledwie miesiàc po egzekucji zmog a ob o na choroba zakaêna - prawdopodobnie dyzenteria. Przyczyna Êmierci Filipa, która nastàpi a pod koniec roku, nie jest znana. GdybyÊcie chcieli dog bnie poznaç dzieje templariuszy, mi dzy innymi ich powiàzania z lo ami (zw aszcza z lo à Prieure de Sion), polecam dwutomowà ksià k Stefana Erdmann a Banken, Brot und Bomben (Banki, chleb i bomby), która pozwoli Wam odbyç takà podró w przesz oêç, jakiej dotychczas nie dane by o Wam prze yç. W tym kontekêcie trzeba teraz postawiç kolejne pytanie... Rys. 52: Jacques de Mole. ia stosie KIM BY NOSTRADAMUS? Najs ynniejszym jasnowidzem, który by równoczeênie wizjonerem, astrologiem i alchemikiem, jest niewàtpliwie Francuz Nostradamus, wbrew powszechnej opinii bynajmniej nie dziwak stroniàcy od Êwiata, lecz s awny lekarz, nastawiony na korzystanie z ycia. Przypatrzmy si przez chwil jego yciu: 66

15 Nostradamus urodzi si 14 grudnia 1503 roku jako syn ydowskiego notariusza w Saint-Remy w Prowansji. W aêciwe jego nazwisko brzmia o: Michel de Notre Dame. Pierwsze lata ycia sp dzi w domu dziadka ze strony matki, Jeana de St. Remy. Tego przodka Nostradamusa trzeba zaliczyç do wtajemniczonych, poniewa by on osobistym lekarzem i cz owiekiem cieszàcym si najwi kszym zaufaniem króla Prowansji - Renego, który nosi ponadto tytu ksi cia Andegawenii i króla Jerozolimy. Ów dziadek zapozna Nostradamusa z tajemnà wiedzà ydów. Po Êmierci swego dziadka i nauczyciela Michel podjà najpierw w Awinionie studia w dziedzinie retoryki i filozofii. Od 1529 roku studiowa w Montpellier medycyn i tam w 1532 roku doktoryzowa si. Michel poêlubi zamo nà wdow nazwiskiem Anna Gemella, dzi ki czemu móg w 1549 roku osiàêç w prowansalskim mieêcie Salon - jako lekarz i mag. W roku 1555 og osi g ównà cz Êç swoich przepowiedni, a reszt wizji, si gajàcych dok adnie od rokul555 do 3797, opublikowa jego uczeƒ, Jcan de Chavigny; by o to w 1556 roku, po Êmierci Nostradamusa. Trzeba tu zwróciç uwag Czytelników na to, e w latach Nostradamus kilkakrotnie przez d u szy czas przebywa w lotaryƒskim opactwie Orwal i by goêciem klasztoru w Chambery. Opactwo Orwal nale- a o do zakonu, który obejmowa klasztor Êw. Bernarda, samego Bernarda z Ciairvaux. Badacz ycia Nostradamusa, Gerard de Sede twierdzi, e w czasie swego osiemnastomiesi cznego pobytu w Orwal zosta Nostradamus wtajemniczony w pewien przera ajàcy sekret. Wed ug Gerarda de Sede, wtedy w aênie Nostradamus popad w zale noêç od doskonale zorganizowanego tajnego stowarzyszenia o nazwie Prieure de Sion, które przej o sukcesj po zakonie templariuszy. Je eli przyjàç informacje podane przez tego badacza za dobrà monet, to trzeba za o yç, e Nostradamus uzyska zarazem dost p do tajemnic templariuszy - zw aszcza do tych, które dotyczy y Atlantydy, w tekstach Nostradamusa znalaz y si bowiem pewne wiadomoêci o wyglàdzie mieszkaƒców Atlantydy i ówczesnych warunków ycia na Ziemi (czerwone niebo, uznanie ludzi z Atlantydy za amfibie itd. - patrz: rozdzia o Muldaszewie). Byç mo e wyjaênia to tak e, dlaczego Nostradamus by w stanie prorokowaç kilkaset czy nawet kilka tysi cy lat naprzód - móg on znaç koleje losów ludzkoêci, z którymi templariusze zapoznali si dzi ki tekstom z Atlantydy. Je eli Nostradamus rzeczywiêcie zosta wtajemniczony, to nasuwa si jeszcze jedno pytanie: czy jakimê innym osobom dane by o posiàêç owà wiedz? Jak sadzicie? Czy tamta wiedza przepad a bezpowrotnie, czy mo e pewna niewielka grupa nosicieli tajemnicy przyswoi a sobie owà wiedz i dosz a do jeszcze wi kszej pot gi ni ta, która sta a si niegdyê udzia em templariuszy? Zapytajmy wi c... Rys. 53: Michel de Notre Dame (Nostradamus), wizjoner, lekarz, tak e uzdrowiciel, ponadto astrolog; y w latach na po udniu Francji. Jako wizjoner nie ma sobie równych w Êwiecie zachodnim. JAKIE BY Y DALSZE LOSY TEMPLARIUSZY I PISM Aby rozwiàzaç t tajemnic, chcia bym zaprosiç Was do odbycia razem ze mnà podró y w czasie: ZnaleêliÊmy si w przesz oêci odleg ej o niemal e tysiàc lat od naszej epoki. Jak przedstawia o si ówczesne ycie? Nie by o elektrycznoêci, dróg asfaltowych, nie znano oczywiêcie samochodów ani samolotów. Podró owano powozami ciàgni tymi przez konie albo krowy; wod grzano na piecu kuchennym; nie by o te takich ubikacji, jakie znamy, a wi c ze sp uczkami itd.; nie istnia y telefony komórkowe ani adne inne Êrodki telekomunikacji. Nieliczni tylko ludzie posiadali wykszta cenie, umieli czytaç i pisaç. A ówczesne ksià ki - ma o kogo by o na nie staç - porusza y tematy inne ni dzisiejsze, nie mówiàc ju o tym, e tamte najcz Êciej pisane by y po acinie. Ale i w owych czasach istnieli ludzie, którzy mieli za sobà wiele podró y. Wprawdzie nie tak dalekich, jak nasze, zwiedzano jednak ciep e kraje i zdarza o si, e tam powierzano komuê pisma przekazujàce ciekawà wiedz. Wybierajàc si - myêlami - w owà przesz oêç, powinniêmy jednak wziàç pod uwag i to, e wówczas niezbyt delikatnie obchodzono si z ludêmi o innych przekonaniach - tak e o innych przekonaniach religijnych... 67

16 Raz, dwa i koniec... By y to przecie czasy Inkwizycji, czasy palenia czarownic na stosie. Istnia y ju wtedy stowarzyszenia, które nosi y takie nazwy jak: tajne lo e, lo e masoƒskie i kluby dyskusyjne. Spotykali si tam ludzie wykszta ceni i majàcy za sobà wiele podró y, by dyskutowaç o poglàdach odbiegajàcych od tych, które zyskiwa y powszechnà akceptacj - byli wêród nich oficerowie, aptekarze, lekarze i nauczyciele. Spotykali si tu równie chrzeêcijanie nale àcy do ró nych zgromadzeƒ (franciszkanie, dominikanie...), bankierzy, jak te podró nicy, archeolodzy, fizycy, chemicy, wynalazcy, ludzie interesu. W ówczesnych lo ach wymieniano si Êwie ymi doêwiadczeniami, przy czym to, o czym rozmawiano, w adnym wypadku mia o oczywiêcie dotrzeç do opinii publicznej. Wiedza, którà si dzielono, by a w wi kszo- Êci wiedzà heretyckà, sprzecznà z tradycyjnym pojmowaniem historii, religii oraz polityki. I tak na przyk ad od archeologów otrzymywano wiadomoêci o piramidach, które ca kowicie przeczy y ówczesnemu poglàdowi na rozwój poszczególnych cywilizacji. Przypominajà mi si w tym kontekêcie tak e odkrycia dokonane w Stonehenge na po udniu Anglii, w miejscu nagromadzenia okreêlonego rodzaju kamieni. Równie tam znaleziono artefakty pochodzàce z Atlantydy. Oprócz tego karpaccy górnicy natkn li si na tablice z inskrypcjami i pewne urzàdzenia - które dziê okreêlilibyêmy jako maszyny - stanowiàce pozosta oêç po jakiejê dawniejszej kulturze, przy czym ówczeêni ludzie ze wzgl du na pewne czynniki zewn trzne (byç mo e nastanie epoki lodowcowej) kopali w górach ogromne tunele i szyby, aby móc w nich przez d u szy czas przetrwaç. Rys. 56 i 55: Starodawne maszyny znajdowano te gdzie indziej, przyk adem jest prehistoryczny komputer z Antikythery. Odkryli go w 1901 roku greccy nurkowie. Amerykaƒskie Towarzystwo Filozoficzne dopatruje si w tym artefakcie sprzed tysi cy lat przek adni ze skomplikowanà kombinacjà kó z batych Rys. 56, 57, 58 i 59: P askorzeêba znajdujàca si w Êwiàtyni Hathor w Denderze przedstawia coê, co przypomina arówk. Przedmiot ten - z wykorzystaniem dok adnych wymiarów zawartych w egipskich tekstach z owej Êwiàtyni - zosta zrekonstruowany przez Reinharda Habecka. Nie jest to co prawda arówka, dochodzi jednak do wy adowania elektrycznego w pró ni - powstaje uk Êwietlny. Przy ciênieniu wynoszàcym ok. 40 tor od jednej cz Êci metalowej (elektrody) do drugiej przechodzi faliste pasmo Êwietlne - tak jak to przedstawiono na p askorzeêbie 1. kap an, 2. zjonizowane pary 3. wy adowanie elektryczne (wà ), 4. uj cie (lotos), 5. przewód ( odyga lotosu), 6. bóg powietrza, 7. izolator (d ed), 8. noêiciel Êwiat a thot z no ami 9. symbol napi cia, 10. napi cie dwukierunkowe (dodatnia polaryzacja w osów), 11. êród o energii ( pràdnica elektrostatyczna?) 68

17 Rys. 60 i 61: Bateria sprzed dwóch tysi cy lat! Te elementy s u àce do galwanizacji odkryto w 1936 roku w pobli u Bagdadu, w trakcie prac wykopaliskowych. Eksperyment przeprowadzony w 1978 roku przez dyrektora Roemer-Pelizens-Museum w Hildesheim oraz chemika z firmy Bosch wykaza, e owe przedmioty przydatne do uprawiania kultu dzia ajà na zasadzie ogniw elektrycznych i jeszcze dziê dzia ajà dajàc napi cie 0,5 V 1. gliniany pojemnik, 2. beton, 3. kwas umieszczony w walcu, 4. miedziany walec, 5. zakoƒczenie elaznego pr ta, 6. cz Êç zabetonowana, 7. elazny pr t Rys. 62, 63 i 64: Oko o 500 roku n.e. znalaz y si w Kolumbii te statki powietrzne, w których archeologowie dopatrujà sià ptaków albo owadów. Ale in ynierowie znajàcy si na lotnictwie uznali po obejrzeniu tych artefaktów, e zawierajà one nowoczesne aerodynamiczne elementy konstrukcyjne, które w przyrodzie nie wyst pujà. Potwierdzi to w 1995 roku Peter Belting, niemiecki pilot i modelarz: stworzy on niespe na metrowe modele owych pojazdów i przesz y one wszelkie oczekiwania. Start, làdowanie, jazda po ziemi, a nawet p tle - wszystko odbyto si bez jakichkolwiek komplikacji aerodynamicznych Oto dwa przyk ady tajnych wiadomoêci, które nie powinny by y w adnym wypadku trafiç do ogó u ludzi. Inny przyk ad to wiedza egipska, pochodzàca ze zwojów znalezionych przez pierwszych archeologów w tamtejszych grobowcach: informujà one o budowie naszego Uk adu S onecznego, a tak e o istnieniu tajemnej Êwi tej geometrii (geometrii rozwoju - przyrody, ludzi, pszczó, drzew - wszystkiego), przy czym dok adnie wyjaêniajà one, jak owà geometri mo na stosowaç w budownictwie. Ju sama znajomoêç budowy Uk adu S onecznego i okràg ego kszta tu Ziemi nara a a na Êmiertelne niebezpieczeƒstwo. Nauczano wówczas, e Ziemia mo e byç tylko p aska i basta. Jest teraz, w przybli eniu, rok Wiemy ju, co stanowi o tajemnic templariuszy i jakà pot gà stali si oni dzi ki temu sekretowi. I oto rozpocz y si przeêladowania, wielu cz onków zakonu spotka a Êmierç z r ki kata. Ale cz Êç templariuszy zbieg a do krajów oêciennych i tam zdo a a si zadomowiç. Tworzono co prawda nowe wspólnoty templariuszy, niektórzy z nich jednak wstàpili do ju istniejàcych ló wolnomularskich. 69 Rys. 65, 66 i 67: Przyk ady zastosowaƒ Êwi tej geometrii: wspó czynnik phi w przyrodzie (szkielet aby), w sztuce (grecki posàg) i w architekturze (japoƒska Êwiàtynia)

18 Tym samym pewnà cz Êç wiedzy z Atlantydy posiad y wtajemniczone osobistoêci, od dawna wp ywowe i dysponujàce tajemnà wiedzà. Cz onkowie ló poznali wi c dog bnie Êwi tà geometri, bo przecie stanowi fundament dla wi kszoêci tekstów z Atlantydy. Jednym z tych, którym si ona przyda a, by w oski malarz, rzeêbiarz i wynalazca, Leonardo da Vinci ( ), s awny nie tylko dzi ki zastosowaniu w malarstwie z otego ciecia, lecz przede wszystkim dzi ki znaczàcym wynalazkom - odzi podwodnej, maszynom latajàcym, mechanicznemu warsztatowi tkackiemu, ruchomym mostom czy te pompom. Wi kszoêç wynalazków Leonarda stanowi y tylko rysunki, ale tak czy inaczej chcia oby si zapytaç, skàd zaczerpnà on swà wiedz. Masoni (wolnomularze) natomiast poznali struktur DNA, posiedli wiedz o Atlantydzie oraz o istnieniu innych cywilizacji w kosmosie. Co zaê dotyczy Abrahama, Moj esza, Mahometa i Jezusa, wolnomularze twierdzili, i nie wszystkie zdarzenia z ycia tamtych postaci rozegra y si tak, jak zapisano w ksi gach. Dlatego w aênie przez w adze paƒstwowe i koêcielne byli oni uwa ani za Êmiertelnych wrogów i swoje poglàdy wyra ali tylko wobec cz onków ló. Mamy tu dwa aspekty, którymi b dziemy si jeszcze zajmowaç: 1. Dzi ki przyjmowanym do ló templariuszom wolnomularze posiedli ogromnà wiedz o naszej planecie, o budowie kosmosu oraz pewnych artefaktach technicznych, a co najwa niejsze, wiedz o mocy myêli i pot dze myêlenia, inaczej mówiàc, o mo liwoêciach manifestowania yczeƒ i urzeczywistnianiu zamierzeƒ, które nie zosta yby zrealizowane przez ludzi nieêwiadomych mechanizmów ycia, jak równie 2. dowiedzieli si o tym, e pocz cie ludzkoêci dokona o si ongiê w kosmosie i e tam ludzkoêç powróci. Z tego w aênie wzgl du nieunikniony by nast pujàcy tok myêlenia: je eli za o yç, e wylàdujà tu kiedyê kosmici - z Syriusza, Oriona, Aldebarana, z planety Nibiru czy jakiejê innej - co nale a oby wtedy zrobiç? A przede wszystkim, co oni by zrobili? Czy wylàdowaliby w Chinach, w Ameryce, w ksi stwie X, czy mo e w hrabstwie Y? Czy nie by oby tak, e ka dy cz owiek próbowa by dla w asnej korzyêci nawiàzaç kontakt z przedstawicielami wy szej cywilizacji? Postawiwszy sobie te pytania, podj to decyzj o stworzeniu planu przygotowania ludzkoêci na dzieƒ X. Wyraêmy to proêciej: jak doprowadziç do tego, by Êwiat nie by ju podzielony - na wiele religii i krajów uwik anych w ziemskie wojny? Rys. 69: Leonardo da Vinci Rys. 70: Szkic starego m czyzny. Leonardo da Vinci na o y na w aêciwy obraz siatk prostokàtów, stosujac tzw. z ote ci cie. Chodzi o o zapanowanie nad Êwiatem, aby powsta globalny rzàd, który móg by utrzymywaç kontakt z innymi cywilizacjami i aby ustali a si normalna wymiana z Ziemià. Tamta myêl o globalnym rzàdzie by a w aêciwie pozytywna. Opracowano plan obalenia istniejàcych dynastii królewskich i rzàdów - poprzez rewolucje oraz ró ne intrygi - w celu osiàgni cia tego, co dziê okreêla si jako nowy ad Êwiata (nieco dalej wnikniemy g biej w t kwesti ). Wszystko dobrze si zapowiada o - do ló nale a o wówczas sporo màdrych i uczonych m ów (byli wêród nich politycy, nawet monarchowie i prezydenci paƒstw), którzy mieli jeden wspólny cel. Ale oto dokona a si zmiana struktury ló, spowodowana przez za o enie nowej lo y, znanej pod nazwà bawarskiego zakonu iluminatów, co zosta o zrealizowane w 1770 roku przez Adama Weishaupta, i to na zlecenie Banku Rothschildów (jak twierdzi a kochanka jednego z Rothschildów - Ayn Rand). Owa lo a wprowadzi a nowe stopnie i przyciàga a wy szych rangà masonów, kuszàc ich rzekomo nowà wiedzà i jeszcze wi kszà pot gà, ale kry si za tym plan iêcie szataƒski (za chwil poznacie szczegó y). Pojawi y si teraz rzeczywiste problemy: czeêç wiedzy templariuszy, jak te dokumenty i artefakty z sarkofagów, przej li iluminaci - oni z kolei dowiedzieli si o istnieniu Atlantydy, pewnych wczeêniejszych cywilizacji ziemskich oraz cywilizacji kosmicznych, poznali tak e mechanizmy ycia i nowe myêli. 70

19 Mechanizmy te dzia ajà, gdy w okreêlonym celu korzysta si z mocy myêli - oboj tnie, czy konstruktywnie, czy dla zniszczenia czegoê. DziÊ mechanizmy wykorzystywania owej mocy okreêla si jako czarna i bia à magi. Ró nià si te dwa rodzaje magii tylko motywacjà, a mechanizmy i zasady dzia ania sà identyczne. Ale pisma templariuszy dostarczy y iluminatom tak e wiedzy o z o ach surowców, mogli wi c od razu przystàpiç do ich eksploatacji. Wszyscy znamy jej efekty - monopoliêci ulokowali si na Wall Streat i w londyƒskim City, czyli w tamtejszej dzielnicy finansjery; okreêla si t dzielnic jako najbogatszà mil kwadratowà na Êwiecie - jest ona paƒstwem w paƒstwie, podobnie jak Watykan. Je eli nie ca kiem rozumiecie, drodzy Czytelnicy, co czy te kogo mam na myêli, to na w aêciwy trop naprowadzà Was zapewne te oto s owa Oskara Lafontaine'a: O Êwiatowej polityce decyduje imperium rzàdzone przez wielkich finansistów. Przypomnijmy sobie w tym miejscu coê, co powiedzia em na poczàtku ksià ki: e mo emy tu zaobserwowaç takà sytuacj, w której wiedza tajemna czy te nierozg aszana staje si bronià, bo, z jednej strony, nie dociera do zbiorowoêci, z drugiej zaê strony jest dla w asnych celów wykorzystywana przez tych, którzy jà posiadajà. Teraz - o ile nie znacie moich wczeêniejszych ksià ek - zechcecie pewnie wiedzieç, kim sà owi iluminaci i w imi czego dzia ajà. Przyjrzyjmy si wi c jeszcze raz mrocznemu Êwiatu wspó czesnych tajnych ló i wielkim dzisiejszego Êwiata z ich tajemnà wiedzà i zobaczmy, co czeka naszà planet w najbli szych latach... NOWY AD ÂWIATA W dwóch moich poprzednich ksià kach o tajnych stowarzyszeniach szczegó owo, wyjaêni em, jak zrodzi a si idea nowego adu Êwiata, kto w aêciwie za nià sta i tak dalej. Tutaj chcia bym i sobie, i Czytelnikom oszcz dziç ponownego przedstawiania dowodów. Zakaz kolporta u w Niemczech sprawi, e tamte ksià ki nie sà ju dost pne, ale z wszelkimi szczegó ami mo na si zapoznaç poprzez lektur dwutomowej ksià ki Stefana Erdmanna pod tytu em Banken, Brot und Bomben (Banki, chleb i bomby). Tu chcemy si zajmowaç kwestiami naprawd wa nymi, wystarczy wi c krótka prezentacja faktów. Tym, którzy po raz pierwszy zapoznajà si z tajnymi stowarzyszeniami, chcia bym przedstawiç ich dzia anie nieco bardziej poglàdowo i pokrótce omówiç struktur lo y. Na ogó lo e majà struktur koncentrycznà, co oznacza, e istnieje wewn trzny kràg osób b dàcych w posiadaniu ca ego zasobu wiedzy. Szerszy od tego kr gu jest kolejny stopieƒ, obejmujàcy ludzi niewiedzàcych wszystkiego, ale jednak wi cej ni ci, których zaliczono do nast pnego kr gu (stopnia), a wi c ludzie posiadajàcy wi kszà wiedz ani eli osoby nale àce do kolejnego kr gu. Mo na to zobrazowaç za pomocà piramidy - na jej szczycie znajdujà si ludzie wtajemniczeni we wszystko, ale nast pnemu kr gowi przekazujà oni wy àcznie tyle wiedzy, ile - w ich rozumieniu - ten mniej znaczàcy kràg powinien posiadaç. Rys. 71 i 72: Po lewej stronie widzimy piramid iluminackà z poszczególnymi stopniami wed ug interpretacji dokonanej przez Gary'ego Allena. Po prawej stronie znajduje si portret Adama Weishaupta, za o yciela bawarskiego zakonu iluminatów Bawarskiemu zakonowi iluminatów czy raczej osobistoêciom, które za nim sta y, zale a o na os abieniu dotychczasowych ló masoƒskich, które strzeg y wiedzy templariuszy - chodzi o o uzyskanie dost pu do tajemnej wiedzy z sarkofagów, ale tak e o przeciàgni cie pot nych braci z ló wolnomularskich na swojà stron. Nie wydaje si to Wam przekonujàce? Przeczytajmy wi c razem list, który ówczesny wielki mistrz obrzàdku szkockiego masonerii, a zarazem za o yciel Ku-Klux-Klanu, Albert Pike ( ), przes a 22 stycznia 71

20 1870 roku ze Stanów Zjednoczonych do Giuseppe Mazziniego, który sta wtedy na czele bawarskich iluminatów. Pik uprawia czarnà magi, opanowa szesnaêcie j zyków staro ytnych, by czcicielem Lucyfera i geniuszem: Musimy wszystkim zwiàzkom umo liwiç dalsze istnienie, z zachowaniem dotychczasowych systemów organizacji centralnych i ró nych rodzajów korespondowania wysokich stopni jednego obrzàdku, a tak e obecnych form organizacyjnych. Ale musimy te stworzyç ryt nadrz dny, który nie powinien byç znany i do którego to obrzàdku b dziemy powo ywaç wybranych przez nas masonów wy szych stopni. Ze wzgl du na naszych wspó obywateli konieczne jest Êcis e przestrzeganie tajemnicy przez tych ludzi. Ów najwy szy obrzàdek pozwoli nam rzàdziç ca à masonerià; stanie si on centralà mi dzynarodowà, tym pot niejszà, e nie b dzie znane jej kierownictwo. Interesujàce, prawda? A teraz dowiedzmy si, jakim duchem chcia on natchnàç nowych cz onków. Informuje o tym kolejny list Alberta Pike'a, z 15 sierpnia 1871 roku, kilka lat temu wystawiony w Muzeum Brytyjskim i niewàtpliwie pozwalajàcy poznaç sposób myêlenia autora: Rozwià emy r ce nihilistom i ateistom; sprowokujemy straszliwà katastrof, która uêwiadomi wszystkim spo eczeƒstwom, jakie mogà byç skutki absolutnego ateizmu, czyli przyczyny okrucieƒstw i krwawych zamieszek. Wtedy ogó obywateli bedzie musia - broniàc si przed rewolucyjnà mniejszoêcià - wyt piç tych niszczycieli cywilizacji. Poza tym wi kszoêç obywateli, mimo prawowiernoêci rozczarowana chrzeêcijaƒstwem i dlatego pozbawiona orientacji, b dzie szukaç jakiegoê nowego idea u, nie wiedzàc, kogo czy co czciç. Wówczas ludzie dojrzejà do iluminacji, której dostàpià dzi ki rozg oszeniu na ca ym Êwiecie nieskazitelnej nauki Lucyfera, wreszcie ujawnionej. Objawienie jej nastàpi, gdy minie czas powszechnej reakcji, która po o y kres Rys. 73: Giuseppe Mazzini i chrzeêcijaƒstwu, i ateizmowi. Dalej w tym e liêcie czytamy: Oto co trzeba powiedzieç masom: Czcimy Boga, ale Rys. 74: Albert Pike naszego Boga czci si bez popadania w zabobon. Wam, wielkim instruktorom generalnym, polecamy powiedzieç braciom 32., 31. i 30. stopnia: religia wolnomularzy powinna staraniem nas wszystkich, którzy jesteêmy wtajemniczonymi najwy szych stopni, zachowaç czystoêç doktryny Lucyferowej. (...) Lucyfer to Bóg; Adonai o niestety równie Bóg. Albowiem zgodnie z odwiecznà zasadà nie ma Êwiat a bez cienia, pi kna bez brzydoty, bieli bez czerni. Absolut mo e istnieç tylko pod postaciami dwóch bóstw: mrok jest t em dla Êwiat oêci. Plan Mazziniego i Pike'a okaza si niestety realny. Lucyferowy duch bardzo szybko zadomowi si na najwy szych szczeblach ló (bracia ni szych stopni nic o tym nie wiedzieli) - wêród ludzi, którzy niegdyê walczyli w imi Chrystusa i za najwa niejsze przykazanie mieli zasad rezonansu i okazywania mi oêci. Ma o tego: jeszcze w tym samym roku uzgodnili oni mi dzy sobà sposób zapanowania nad Êwiatem, a mianowicie poprzez trzy wojny Êwiatowe. Dà àc do stworzenia nowego adu Êwiata (novus ordo seclorum), nale a o zainscenizowaç I wojn Êwiatowà, aby carska Rosja wpad a w r ce bawarskich iluminatów. Póêniej Rosja mia aby si staç straszakiem przydatnym do tego, eby bawarskim iluminatom by o atwiej realizowaç ich globalne cele. II wojn Êwiatowà zamierzano wywo aç poprzez manipulowanie ró nicami poglàdów mi dzy niemieckimi racjonalistami a zwolennikami syjonizmu politycznego. Mia- o z tego wyniknàç poszerzenie rosyjskiej strefy wp ywów oraz utworzenie paƒstwa Izrael. III wojna Êwiatowa - wed ug owego planu - powinna mieç swà przyczyn w sprowokowanych rozdêwi kach mi dzy syjonistami i Arabami. Zamierzano doprowadziç do konfliktu globalnego. PoÊrednià przyczyn III wojny Êwiatowej mia oby stanowiç podjudzanie nihilistów i ateistów przeciwko sobie nawzajem, aby w ten sposób wywo aç przewrót spo eczny, którego dokonano by nadzwyczaj brutalni i bestialsko. Wyeliminowawszy chrzeêcijaƒstwo i ateizm, zastàpiono by je prawdziwà doktrynà Lucyferowà i upieczono by tym samym dwie pieczenie na jednym ogniu. Plan wywo ania pierwszych dwóch wojen Êwiatowych spe ni si - mo emy to potwierdziç. Co si tyczy trzeciej, ca y Êwiat dzi ki telewizji CNN live jest Êwiadkiem prób wywo ania jej poprzez sztuczne utrzymywanie za ewi konfliktu w Iraku oraz w Izraelu i Palestynie. To stwierdzenie wydaje si Wam zbyt Êmia e? A co powiecie, drodzy Czytelnicy po zapoznaniu si z komentarzem Wesleya Ciarka, by ego naczelnego dowódcy si zbrojnych NATO, który powiedzia : Przestrzegam Europejczyków przed udzeniem si, e Stany Zjednoczone mia yby - tworzàc nowy ad Êwiata -jakiekolwiek 72

Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan

Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan Omnec Onec Zbiór tekstów - Część III - List od Wenusjan Venusian Script Collection of Texts Part III - Copyright 2000 by Omnec Onec Zbiór tekstów Part III - Copyright 2000 by Omnec Onec Kopiowanie i rozpowszechnianie

Bardziej szczegółowo

DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15

DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15 DE-WZP.261.11.2015.JJ.3 Warszawa, 2015-06-15 Wykonawcy ubiegający się o udzielenie zamówienia Dotyczy: postępowania prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego na Usługę druku książek, nr postępowania

Bardziej szczegółowo

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA III Ocena dopuszczająca -Wie, dlaczego należy odprawiać I piątki miesiąca. -Wie, że słowo Boże głoszone

Bardziej szczegółowo

Fed musi zwiększać dług

Fed musi zwiększać dług Fed musi zwiększać dług Autor: Chris Martenson Źródło: mises.org Tłumaczenie: Paweł Misztal Fed robi, co tylko może w celu doprowadzenia do wzrostu kredytu (to znaczy długu), abyśmy mogli powrócić do tego,

Bardziej szczegółowo

Nie racjonalnych powodów dla dopuszczenia GMO w Polsce

Nie racjonalnych powodów dla dopuszczenia GMO w Polsce JANUSZ WOJCIECHOWSKI POSEŁ DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO WICEPRZEWODNICZĄCY KOMISJI ROLNICTWA I ROZWOJU WSI Tekst wystąpienia na Konferencji: "TRADYCYJNE NASIONA - NASZE DZIEDZICTWO I SKARB NARODOWY. Tradycyjne

Bardziej szczegółowo

Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju

Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Regulamin Zarządu Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju Art.1. 1. Zarząd Pogórzańskiego Stowarzyszenia Rozwoju, zwanego dalej Stowarzyszeniem, składa się z Prezesa, dwóch Wiceprezesów, Skarbnika, Sekretarza

Bardziej szczegółowo

Narodziny Pana Jezusa

Narodziny Pana Jezusa Biblia dla Dzieci przedstawia Narodziny Pana Jezusa Autor: Edward Hughes Ilustracje: M. Maillot Redakcja: E. Frischbutter; Sarah S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

INSTYTUCJE WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI WARSZAWA, LIPIEC 2000

INSTYTUCJE WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI WARSZAWA, LIPIEC 2000 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

ROZPORZÑDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPO ECZNEJ 1) z dnia 29 stycznia 2009 r. w sprawie wydawania zezwolenia na prac cudzoziemca

ROZPORZÑDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPO ECZNEJ 1) z dnia 29 stycznia 2009 r. w sprawie wydawania zezwolenia na prac cudzoziemca Dziennik Ustaw Nr 16 1954 Poz. 84 84 ROZPORZÑDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SPO ECZNEJ 1) z dnia 29 stycznia 2009 r. w sprawie wydawania zezwolenia na prac cudzoziemca Na podstawie art. 90 ust. 1 ustawy

Bardziej szczegółowo

Satysfakcja pracowników 2006

Satysfakcja pracowników 2006 Satysfakcja pracowników 2006 Raport z badania ilościowego Listopad 2006r. www.iibr.pl 1 Spis treści Cel i sposób realizacji badania...... 3 Podsumowanie wyników... 4 Wyniki badania... 7 1. Ogólny poziom

Bardziej szczegółowo

Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO. z dnia 24 września 2013 r.

Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO. z dnia 24 września 2013 r. MONITOR POLSKI DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Warszawa, dnia 1 października 2013 r. Poz. 783 UCHWAŁA ZARZĄDU NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO z dnia 24 września 2013 r. w sprawie regulaminu Zarządu

Bardziej szczegółowo

DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM

DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM DROGA KRZYŻOWA TY, KTÓRY CIERPISZ, PODĄŻAJ ZA CHRYSTUSEM Anna Golicz Wydawnictwo WAM Kraków 2010 Wydawnictwo WAM, 2010 Korekta Aleksandra Małysiak Projekt okładki, opracowanie graficzne i zdjęcia Andrzej

Bardziej szczegółowo

INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW ZADANIA

INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW ZADANIA INSTRUKCJA DLA UCZESTNIKÓW ZAWODÓW 1. Zawody III stopnia trwają 150 min. 2. Arkusz egzaminacyjny składa się z 2 pytań otwartych o charakterze problemowym, 1 pytania opisowego i 1 mini testu składającego

Bardziej szczegółowo

Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r.

Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r. Projekty uchwał na Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zwołane na dzień 10 maja 2016 r. Uchwała nr.. Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy OEX Spółka Akcyjna z siedzibą w Poznaniu z dnia

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM?

SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM? SCENARIUSZ LEKCJI WYCHOWAWCZEJ: AGRESJA I STRES. JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM? Cele: - rozpoznawanie oznak stresu, - rozwijanie umiejętności radzenia sobie ze stresem, - dostarczenie wiedzy na temat sposobów

Bardziej szczegółowo

Opis programu do wizualizacji algorytmów z zakresu arytmetyki komputerowej

Opis programu do wizualizacji algorytmów z zakresu arytmetyki komputerowej Opis programu do wizualizacji algorytmów z zakresu arytmetyki komputerowej 3.1 Informacje ogólne Program WAAK 1.0 służy do wizualizacji algorytmów arytmetyki komputerowej. Oczywiście istnieje wiele narzędzi

Bardziej szczegółowo

Od redakcji. Symbolem oznaczono zadania wykraczające poza zakres materiału omówionego w podręczniku Fizyka z plusem cz. 2.

Od redakcji. Symbolem oznaczono zadania wykraczające poza zakres materiału omówionego w podręczniku Fizyka z plusem cz. 2. Od redakcji Niniejszy zbiór zadań powstał z myślą o tych wszystkich, dla których rozwiązanie zadania z fizyki nie polega wyłącznie na mechanicznym przekształceniu wzorów i podstawieniu do nich danych.

Bardziej szczegółowo

POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM. Vademecum doradztwa edukacyjno-zawodowego. Akademia

POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM. Vademecum doradztwa edukacyjno-zawodowego. Akademia POMOC PSYCHOLOGICZNO-PEDAGOGICZNA Z OPERONEM PLANOWANIE DZIAŁAŃ Określanie drogi zawodowej to szereg różnych decyzji. Dobrze zaplanowana droga pozwala dojechać do określonego miejsca w sposób, który Ci

Bardziej szczegółowo

1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek?

1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek? 1. Od kiedy i gdzie należy złożyć wniosek? Wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego będzie można składać w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Puławach. Wnioski będą przyjmowane od dnia

Bardziej szczegółowo

Komentarz technik ochrony fizycznej osób i mienia 515[01]-01 Czerwiec 2009

Komentarz technik ochrony fizycznej osób i mienia 515[01]-01 Czerwiec 2009 Strona 1 z 19 Strona 2 z 19 Strona 3 z 19 Strona 4 z 19 Strona 5 z 19 Strona 6 z 19 Strona 7 z 19 W pracy egzaminacyjnej oceniane były elementy: I. Tytuł pracy egzaminacyjnej II. Założenia do projektu

Bardziej szczegółowo

Ewidencjonowanie nieruchomości. W Sejmie oceniają działania starostów i prezydentów

Ewidencjonowanie nieruchomości. W Sejmie oceniają działania starostów i prezydentów Posłowie sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej wysłuchali NIK-owców, którzy kontrolowali proces aktualizacji opłat rocznych z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości skarbu państwa. Podstawą

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 81/2015 POLACY WOBEC PROBLEMU UCHODŹSTWA

Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 81/2015 POLACY WOBEC PROBLEMU UCHODŹSTWA Warszawa, czerwiec 2015 ISSN 2353-5822 NR 81/2015 POLACY WOBEC PROBLEMU UCHODŹSTWA Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 9 stycznia 2015 roku Fundacja Centrum Badania

Bardziej szczegółowo

Jeśli jednostka gospodarcza chce wykazywać sprawozdania dotyczące segmentów, musi najpierw sporządzać sprawozdanie finansowe zgodnie z MSR 1.

Jeśli jednostka gospodarcza chce wykazywać sprawozdania dotyczące segmentów, musi najpierw sporządzać sprawozdanie finansowe zgodnie z MSR 1. Jeśli jednostka gospodarcza chce wykazywać sprawozdania dotyczące segmentów, musi najpierw sporządzać sprawozdanie finansowe zgodnie z MSR 1. Wprowadzenie Ekspansja gospodarcza jednostek gospodarczych

Bardziej szczegółowo

RZECZPOSPOLITA POLSKA. Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu. wszystkie

RZECZPOSPOLITA POLSKA. Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu. wszystkie RZECZPOSPOLITA POLSKA Warszawa, dnia 11 lutego 2011 r. MINISTER FINANSÓW ST4-4820/109/2011 Prezydent Miasta na Prawach Powiatu Zarząd Powiatu wszystkie Zgodnie z art. 33 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 listopada

Bardziej szczegółowo

Opracowanie: mgr Krystyna Golba mgr Justyna Budak

Opracowanie: mgr Krystyna Golba mgr Justyna Budak 1 Wyniki badań ankietowych nt.,,bezpieczeństwa uczniów w szkole przeprowadzone wśród pierwszoklasistów Zespołu Szkól Technicznych w Mielcu w roku szkolnym 2007/2008 Celem ankiety było zdiagnozowanie stanu

Bardziej szczegółowo

Społeczeństwo sieciowe. Implikacje dla kultury i edukacji Polaków

Społeczeństwo sieciowe. Implikacje dla kultury i edukacji Polaków Kazimierz Krzysztofek Szkoła WyŜsza Psychologii Społecznej Fundacja Pro Cultura Społeczeństwo sieciowe. Implikacje dla kultury i edukacji Polaków Kongres Bibliotek Publicznych Warszawa, 22-23.11. 2010

Bardziej szczegółowo

Program Google AdSense w Smaker.pl

Program Google AdSense w Smaker.pl Smaker.pl Program Google AdSense w Smaker.pl Pytania i odpowiedzi dotyczące programu Google AdSense Spis treści Czym jest AdSense... 2 Zasady działania AdSense?... 2 Jak AdSense działa w Smakerze?... 3

Bardziej szczegółowo

Regulamin szkolnego konkursu matematycznego dla uczniów klasy II i III: Mały Matematyk

Regulamin szkolnego konkursu matematycznego dla uczniów klasy II i III: Mały Matematyk Marzena Kococik Olga Kuśmierczyk Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Krzemieniewicach Regulamin szkolnego konkursu matematycznego dla uczniów klasy II i III: Mały Matematyk Konkursy wyzwalają aktywność

Bardziej szczegółowo

Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu.

Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu. Na podstawie art.4 ust.1 i art.20 lit. l) Statutu Walne Zebranie Stowarzyszenia uchwala niniejszy Regulamin Zarządu Regulamin Zarządu Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby Art.1. 1. Zarząd Stowarzyszenia

Bardziej szczegółowo

Główne wyniki badania

Główne wyniki badania 1 Nota metodologiczna Badanie Opinia publiczna na temat ubezpieczeń przeprowadzono w Centrum badania Opinii Społecznej na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dniach od 13 do 17 maja 2004

Bardziej szczegółowo

nierówności w sferze wpływów, obowiązków, praw, podziału pracy i płacy pomiędzy rządzącymi a rządzonymi.

nierówności w sferze wpływów, obowiązków, praw, podziału pracy i płacy pomiędzy rządzącymi a rządzonymi. TEMAT: Nierówności społeczne 6. 6. Główne obszary nierówności społecznych: płeć; władza; wykształcenie; prestiż i szacunek; uprzedzenia i dyskryminacje; bogactwa materialne. 7. Charakterystyka nierówności

Bardziej szczegółowo

2.Prawo zachowania masy

2.Prawo zachowania masy 2.Prawo zachowania masy Zdefiniujmy najpierw pewne podstawowe pojęcia: Układ - obszar przestrzeni o określonych granicach Ośrodek ciągły - obszar przestrzeni którego rozmiary charakterystyczne są wystarczająco

Bardziej szczegółowo

Instalacja. Zawartość. Wyszukiwarka. Instalacja... 1. Konfiguracja... 2. Uruchomienie i praca z raportem... 4. Metody wyszukiwania...

Instalacja. Zawartość. Wyszukiwarka. Instalacja... 1. Konfiguracja... 2. Uruchomienie i praca z raportem... 4. Metody wyszukiwania... Zawartość Instalacja... 1 Konfiguracja... 2 Uruchomienie i praca z raportem... 4 Metody wyszukiwania... 6 Prezentacja wyników... 7 Wycenianie... 9 Wstęp Narzędzie ściśle współpracujące z raportem: Moduł

Bardziej szczegółowo

Regulamin konkursu Konkurs z Lokatą HAPPY II edycja

Regulamin konkursu Konkurs z Lokatą HAPPY II edycja Regulamin konkursu Konkurs z Lokatą HAPPY II edycja I. Postanowienia ogólne: 1. Konkurs pod nazwą Konkurs z Lokatą HAPPY II edycja (zwany dalej: Konkursem ), organizowany jest przez spółkę pod firmą: Grupa

Bardziej szczegółowo

XIII KONKURS MATEMATYCZNY

XIII KONKURS MATEMATYCZNY XIII KONKURS MTMTYZNY L UZNIÓW SZKÓŁ POSTWOWYH organizowany przez XIII Liceum Ogólnokształcace w Szczecinie FINŁ - 19 lutego 2013 Test poniższy zawiera 25 zadań. Za poprawne rozwiązanie każdego zadania

Bardziej szczegółowo

Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników

Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników Proces wprowadzania nowo zatrudnionych pracowników poradnik dla bezpoêredniego prze o onego wprowadzanego pracownika WZMOCNIENIE ZDOLNOÂCI ADMINISTRACYJNYCH PROJEKT BLIèNIACZY PHARE PL03/IB/OT/06 Proces

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

PRAWA ZACHOWANIA. Podstawowe terminy. Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc

PRAWA ZACHOWANIA. Podstawowe terminy. Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc PRAWA ZACHOWANIA Podstawowe terminy Cia a tworz ce uk ad mechaniczny oddzia ywuj mi dzy sob i z cia ami nie nale cymi do uk adu za pomoc a) si wewn trznych - si dzia aj cych na dane cia o ze strony innych

Bardziej szczegółowo

WZÓR SKARGI EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA. Rada Europy. Strasburg, Francja SKARGA. na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka

WZÓR SKARGI EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA. Rada Europy. Strasburg, Francja SKARGA. na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka WZÓR SKARGI EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA Rada Europy Strasburg, Francja SKARGA na podstawie Artykułu 34 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka oraz Artykułu 45-47 Regulaminu Trybunału 1 Adres pocztowy

Bardziej szczegółowo

Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego

Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego 1 / 5 Moc Ducha Świętego to miłość! Uzdrawiająca Moc Ducha Świętego to temat rekolekcji Rycerstwa św. Michała Archanioła, które odbyły się w dniach 13-14 grudnia 2013r. w Rycerce Górnej. Rekolekcje prowadził

Bardziej szczegółowo

Roczne zeznanie podatkowe 2015

Roczne zeznanie podatkowe 2015 skatteetaten.no Informacje dla pracowników zagranicznych Roczne zeznanie podatkowe 2015 W niniejszej broszurze znajdziesz skrócony opis tych pozycji w zeznaniu podatkowym, które dotyczą pracowników zagranicznych

Bardziej szczegółowo

Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13

Reguła Życia. spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13 spotkanie rejonu C Domowego Kościoła w Chicago JOM 2014-01-13 Reguła życia, to droga do świętości; jej sens można również określić jako: - systematyczna praca nad sobą - postęp duchowy - asceza chrześcijańska

Bardziej szczegółowo

Wynagrodzenia i świadczenia pozapłacowe specjalistów

Wynagrodzenia i świadczenia pozapłacowe specjalistów Wynagrodzenia i świadczenia pozapłacowe specjalistów Wynagrodzenia i podwyżki w poszczególnych województwach Średnie podwyżki dla specjalistów zrealizowane w 2010 roku ukształtowały się na poziomie 4,63%.

Bardziej szczegółowo

Piotr Błędowski Instytut Gospodarstwa Społecznego Szkoła Główna Handlowa. Warszawa, 18.11.2010 r.

Piotr Błędowski Instytut Gospodarstwa Społecznego Szkoła Główna Handlowa. Warszawa, 18.11.2010 r. Zadania polityki pomocy społecznej i polityki rynku pracy w zwalczaniu wykluczenia społecznego Piotr Błędowski Instytut Gospodarstwa Społecznego Szkoła Główna Handlowa Warszawa, 18.11.2010 r. Piotr B dowski2010

Bardziej szczegółowo

Reforma emerytalna. Co zrobimy? SŁOWNICZEK

Reforma emerytalna. Co zrobimy? SŁOWNICZEK SŁOWNICZEK Konto w (I filar) Każdy ubezpieczony w posiada swoje indywidualne konto, na którym znajdują się wszystkie informacje dotyczące ubezpieczonego (m. in. okres ubezpieczenia, suma wpłaconych składek).

Bardziej szczegółowo

Techniki korekcyjne wykorzystywane w metodzie kinesiotapingu

Techniki korekcyjne wykorzystywane w metodzie kinesiotapingu Techniki korekcyjne wykorzystywane w metodzie kinesiotapingu Jak ju wspomniano, kinesiotaping mo e byç stosowany jako osobna metoda terapeutyczna, jak równie mo e stanowiç uzupe nienie innych metod fizjoterapeutycznych.

Bardziej szczegółowo

Mapa umiejętności czytania, interpretacji i posługiwania się mapą Polski.

Mapa umiejętności czytania, interpretacji i posługiwania się mapą Polski. Mapa umiejętności czytania, interpretacji i posługiwania się mapą Polski. Uczeń: odczytuje z map informacje przedstawione za pomocą różnych metod kartograficznych Mapa i jej przeznaczenie Wybierając się

Bardziej szczegółowo

Objaśnienia do Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2011-2017

Objaśnienia do Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2011-2017 Załącznik Nr 2 do uchwały Nr V/33/11 Rady Gminy Wilczyn z dnia 21 lutego 2011 r. w sprawie uchwalenia Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2011-2017 Objaśnienia do Wieloletniej Prognozy Finansowej

Bardziej szczegółowo

POLITECHNIKA WARSZAWSKA Wydział Chemiczny LABORATORIUM PROCESÓW TECHNOLOGICZNYCH PROJEKTOWANIE PROCESÓW TECHNOLOGICZNYCH

POLITECHNIKA WARSZAWSKA Wydział Chemiczny LABORATORIUM PROCESÓW TECHNOLOGICZNYCH PROJEKTOWANIE PROCESÓW TECHNOLOGICZNYCH POLITECHNIKA WARSZAWSKA Wydział Chemiczny LABORATORIUM PROCESÓW TECHNOLOGICZNYCH PROJEKTOWANIE PROCESÓW TECHNOLOGICZNYCH Ludwik Synoradzki Jerzy Wisialski EKONOMIKA Zasada opłacalności Na początku każdego

Bardziej szczegółowo

Za àcznik 1. Uk adanka Prawa dziecka

Za àcznik 1. Uk adanka Prawa dziecka Za àcznik 1. Uk adanka Prawa dziecka Artyku 12. Prawo do wyra ania swoich poglàdów Artyku 13. Swoboda wypowiedzi i informacji Artyku 16. PrywatnoÊç, honor, reputacja Artyku 17. Dost p do informacji i mediów

Bardziej szczegółowo

Zadania. SiOD Cwiczenie 1 ;

Zadania. SiOD Cwiczenie 1 ; 1. Niech A będzie zbiorem liczb naturalnych podzielnych przez 6 B zbiorem liczb naturalnych podzielnych przez 2 C będzie zbiorem liczb naturalnych podzielnych przez 5 Wyznaczyć zbiory A B, A C, C B, A

Bardziej szczegółowo

Postrzeganie zdrowia i znajomość czynników na nie wpływających przez dzieci w wieku przedszkolnym.

Postrzeganie zdrowia i znajomość czynników na nie wpływających przez dzieci w wieku przedszkolnym. Postrzeganie zdrowia i znajomość czynników na nie wpływających przez dzieci w wieku przedszkolnym. W nowoczesnym podejściu do edukacji zdrowotnej, zwłaszcza dzięki rozwojowi nauk medycznych, w tym higieny,

Bardziej szczegółowo

INSTRUKCJA BHP PRZY RECZNYCH PRACACH TRANSPORTOWYCH DLA PRACOWNIKÓW KUCHENKI ODDZIAŁOWEJ.

INSTRUKCJA BHP PRZY RECZNYCH PRACACH TRANSPORTOWYCH DLA PRACOWNIKÓW KUCHENKI ODDZIAŁOWEJ. INSTRUKCJA BHP PRZY RECZNYCH PRACACH TRANSPORTOWYCH DLA PRACOWNIKÓW KUCHENKI ODDZIAŁOWEJ. I. UWAGI OGÓLNE. 1. Dostarczanie posiłków, ich przechowywanie i dystrybucja musza odbywać się w warunkach zapewniających

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIA DODATKOWE DO OGÓLNYCH WARUNKÓW GRUPOWEGO UBEZPIECZENIA NA ŻYCIE KREDYTOBIORCÓW Kod warunków: KBGP30 Kod zmiany: DPM0004 Wprowadza się następujące zmiany w ogólnych warunkach grupowego ubezpieczenia

Bardziej szczegółowo

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Art New media S.A. uchwala, co następuje:

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Art New media S.A. uchwala, co następuje: y uchwał Spółki Art New media S.A. zwołanego w Warszawie, przy ulicy Wilczej 28 lok. 6 na dzień 22 grudnia 2011 roku o godzinie 11.00 w sprawie wyboru Przewodniczącego Zgromadzenia Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie

Bardziej szczegółowo

Szkoła Podstawowa nr 1 w Sanoku. Raport z ewaluacji wewnętrznej

Szkoła Podstawowa nr 1 w Sanoku. Raport z ewaluacji wewnętrznej Szkoła Podstawowa nr 1 w Sanoku Raport z ewaluacji wewnętrznej Rok szkolny 2014/2015 Cel ewaluacji: 1. Analizowanie informacji o efektach działalności szkoły w wybranym obszarze. 2. Sformułowanie wniosków

Bardziej szczegółowo

Ustawienie wózka w pojeździe komunikacji miejskiej - badania. Prawidłowe ustawienie

Ustawienie wózka w pojeździe komunikacji miejskiej - badania. Prawidłowe ustawienie Ustawienie wózka w pojeździe komunikacji miejskiej - badania Przodem do kierunku jazdy? Bokiem? Tyłem? Jak ustawić wózek, aby w razie awaryjnego hamowania dziecko było jak najbardziej bezpieczne? Na te

Bardziej szczegółowo

STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I

STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE. Rozdział I STATUT POLSKIEGO STOWARZYSZENIA DYREKTORÓW SZPITALI W KRAKOWIE Rozdział I Postanowienia Ogólne. 1. Stowarzyszenie nosi nazwę Polskie Stowarzyszenie Dyrektorów Szpitali w Krakowie w dalszej części określone

Bardziej szczegółowo

1) w 1 pkt 4 otrzymuje brzmienie:

1) w 1 pkt 4 otrzymuje brzmienie: Źródło: http://bip.mswia.gov.pl/bip/projekty-aktow-prawnyc/2005/481,projekt-rozporzadzenia-ministra-spraw-wewnetrznych-i -Administracji-z-dnia-2005-r.html Wygenerowano: Czwartek, 28 stycznia 2016, 20:27

Bardziej szczegółowo

Rozdział 6. Pakowanie plecaka. 6.1 Postawienie problemu

Rozdział 6. Pakowanie plecaka. 6.1 Postawienie problemu Rozdział 6 Pakowanie plecaka 6.1 Postawienie problemu Jak zauważyliśmy, szyfry oparte na rachunku macierzowym nie są przerażająco trudne do złamania. Zdecydowanie trudniejszy jest kryptosystem oparty na

Bardziej szczegółowo

Regulamin. Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi

Regulamin. Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Doły -Marysińska w Łodzi Regulamin Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Doły -Marysińska" w Łodzi I. PODSTAWY I ZAKRES DZIAŁANIA 1 Rada Nadzorcza działa na podstawie: 1/ ustawy z dnia 16.09.1982r. Prawo spółdzielcze (tekst

Bardziej szczegółowo

Komentarz technik dróg i mostów kolejowych 311[06]-01 Czerwiec 2009

Komentarz technik dróg i mostów kolejowych 311[06]-01 Czerwiec 2009 Strona 1 z 14 Strona 2 z 14 Strona 3 z 14 Strona 4 z 14 Strona 5 z 14 Strona 6 z 14 Uwagi ogólne Egzamin praktyczny w zawodzie technik dróg i mostów kolejowych zdawały wyłącznie osoby w wieku wskazującym

Bardziej szczegółowo

DANE MAKROEKONOMICZNE (TraderTeam.pl: Rafa Jaworski, Marek Matuszek) Lekcja V

DANE MAKROEKONOMICZNE (TraderTeam.pl: Rafa Jaworski, Marek Matuszek) Lekcja V DANE MAKROEKONOMICZNE (TraderTeam.pl: Rafa Jaworski, Marek Matuszek) Lekcja V Inflacja (CPI, PPI) Wszelkie prawa zastrze one. Kopiowanie i rozpowszechnianie ca ci lub fragmentu niniejszej publikacji w

Bardziej szczegółowo

Jak pomóc dziecku w n auc u e

Jak pomóc dziecku w n auc u e Jak pomóc dziecku w nauce O jakości uczenia i wychowania dzieci decydują: nauczyciele, sami uczniowie i rodzice. Każdy z nich jest tak samo ważny. Jaka jest rola rodziców? Bez ich aktywności edukacja dziecka

Bardziej szczegółowo

40. Międzynarodowa Olimpiada Fizyczna Meksyk, 12-19 lipca 2009 r. ZADANIE TEORETYCZNE 2 CHŁODZENIE LASEROWE I MELASA OPTYCZNA

40. Międzynarodowa Olimpiada Fizyczna Meksyk, 12-19 lipca 2009 r. ZADANIE TEORETYCZNE 2 CHŁODZENIE LASEROWE I MELASA OPTYCZNA ZADANIE TEORETYCZNE 2 CHŁODZENIE LASEROWE I MELASA OPTYCZNA Celem tego zadania jest podanie prostej teorii, która tłumaczy tak zwane chłodzenie laserowe i zjawisko melasy optycznej. Chodzi tu o chłodzenia

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

POSTANOWIENIE. SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) Sygn. akt II CSK 35/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 30 października 2013 r. SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) w sprawie

Bardziej szczegółowo

ZASADY WYPEŁNIANIA ANKIETY 2. ZATRUDNIENIE NA CZĘŚĆ ETATU LUB PRZEZ CZĘŚĆ OKRESU OCENY

ZASADY WYPEŁNIANIA ANKIETY 2. ZATRUDNIENIE NA CZĘŚĆ ETATU LUB PRZEZ CZĘŚĆ OKRESU OCENY ZASADY WYPEŁNIANIA ANKIETY 1. ZMIANA GRUPY PRACOWNIKÓW LUB AWANS W przypadku zatrudnienia w danej grupie pracowników (naukowo-dydaktyczni, dydaktyczni, naukowi) przez okres poniżej 1 roku nie dokonuje

Bardziej szczegółowo

Wtedy wystarczy wybrać właściwego Taga z listy.

Wtedy wystarczy wybrać właściwego Taga z listy. Po wejściu na stronę pucharino.slask.pl musisz się zalogować (Nazwa użytkownika to Twój redakcyjny pseudonim, hasło sam sobie ustalisz podczas procedury rejestracji). Po zalogowaniu pojawi się kilka istotnych

Bardziej szczegółowo

2. Nie mogą brać udziału w działaniach ratowniczych strażacy, których stan wskazuje, że są pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

2. Nie mogą brać udziału w działaniach ratowniczych strażacy, których stan wskazuje, że są pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. REGULAMIN ORGANIZACYJNY UDZIAŁU W AKCJACH RATOWNICZYCH I SZKOLENIACH POŻARNICZYCH ORAZ SPOSÓB ICH ROZLICZANIA I WYPŁATY EKWIWALENTU PIENIĘŻNEGO DLA CZŁONKÓW OCHOTNICZYCH STRAŻY POŻARNYCH GMINY WÓLKA I.

Bardziej szczegółowo

PROGRAM KURSU ONLINE Asertywność i poczucie własnej wartości

PROGRAM KURSU ONLINE Asertywność i poczucie własnej wartości PROGRAM KURSU ONLINE Asertywność i poczucie własnej wartości Marta Pyrchała-Zarzycka www.astrosalus.pl www.kosmetyka-fitness.pl http://www.astrosalus.com/ www.sukces-biznes.pl kursy@astrosalus.pl 506-320-330

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. SSN Jerzy Kwaśniewski

POSTANOWIENIE. SSN Jerzy Kwaśniewski Sygn. akt III SK 45/11 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie : Dnia 22 maja 2012 r. SSN Jerzy Kwaśniewski w sprawie z powództwa Polskiego Związku Firm Deweloperskich przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony

Bardziej szczegółowo

Dr inż. Andrzej Tatarek. Siłownie cieplne

Dr inż. Andrzej Tatarek. Siłownie cieplne Dr inż. Andrzej Tatarek Siłownie cieplne 1 Wykład 3 Sposoby podwyższania sprawności elektrowni 2 Zwiększenie sprawności Metody zwiększenia sprawności elektrowni: 1. podnoszenie temperatury i ciśnienia

Bardziej szczegółowo

Nowenna za zmarłych pod Smoleńskiem 2010

Nowenna za zmarłych pod Smoleńskiem 2010 Nowennę za zmarłych można odprawiad w dowolnym czasie w celu uproszenia jakiejś łaski przez pośrednictwo zmarłych cierpiących w czyśdcu. Można ją odprawid po śmierci bliskiej nam osoby albo przed rocznicą

Bardziej szczegółowo

Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych

Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych Badania naukowe potwierdzają, że wierność w związku została uznana jako jedna z najważniejszych cech naszej drugiej połówki. Jednym z większych ciosów jaki może nas spotkać w związku z dugą osobą jest

Bardziej szczegółowo

Witajcie. Trening metapoznawczy dla osób z depresją (D-MCT) 09/15 Jelinek, Hauschildt, Moritz & Kowalski; ljelinek@uke.de

Witajcie. Trening metapoznawczy dla osób z depresją (D-MCT) 09/15 Jelinek, Hauschildt, Moritz & Kowalski; ljelinek@uke.de Witajcie Trening metapoznawczy dla osób z depresją (D-MCT) 09/15 Jelinek, Hauschildt, Moritz & Kowalski; ljelinek@uke.de D-MCT: Pozycja satelity Dzisiejszy temat Pamięć Zachowanie Depresja Postrzeganie

Bardziej szczegółowo

Współczesne problemy demograficzne i społeczne

Współczesne problemy demograficzne i społeczne Współczesne problemy demograficzne i społeczne Grupa A Wykres przedstawia rzeczywistą i prognozowaną liczbę ludności w latach 2000 2050 w czterech regionach o największej liczbie ludności. Wykonaj polecenia

Bardziej szczegółowo

Wójt Gminy Bobrowniki ul. Nieszawska 10 87-617 Bobrowniki WNIOSEK O PRZYZNANIE STYPENDIUM SZKOLNEGO W ROKU SZKOLNYM 2010/2011

Wójt Gminy Bobrowniki ul. Nieszawska 10 87-617 Bobrowniki WNIOSEK O PRZYZNANIE STYPENDIUM SZKOLNEGO W ROKU SZKOLNYM 2010/2011 Nr wniosku.../... Bobrowniki, dnia... Wójt Gminy Bobrowniki ul. Nieszawska 10 87-617 Bobrowniki WNIOSEK O PRZYZNANIE STYPENDIUM SZKOLNEGO W ROKU SZKOLNYM 2010/2011 1. Dane osobowe WNIOSKODAWCY Nazwisko

Bardziej szczegółowo

biuro@cloudtechnologies.pl www.cloudtechnologies.pl Projekty uchwał dla Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia

biuro@cloudtechnologies.pl www.cloudtechnologies.pl Projekty uchwał dla Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Warszawa, 11 kwietnia 2016 roku Projekty uchwał dla Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia w sprawie przyjęcia porządku obrad Zwyczajne Walne Zgromadzenie przyjmuje następujący porządek obrad: 1. Otwarcie Zgromadzenia,

Bardziej szczegółowo

Wprowadzenie do ubezpieczeƒ podró nych POLSKA

Wprowadzenie do ubezpieczeƒ podró nych POLSKA Wprowadzenie do ubezpieczeƒ podró nych POLSKA Witaj mi oêniku podró y, cieszymy si, e kupi eê nasze ubezpieczenie. Wiemy, e podczas swojej podró y chcesz si cieszyç wolnym czasem a bezpieczeƒstwo jest

Bardziej szczegółowo

Powołani do Walki EFEZJAN 6:10-24

Powołani do Walki EFEZJAN 6:10-24 Powołani do Walki EFEZJAN 6:10-24 Efezjan 6:10-24 10. W końcu, umacniajcie się w Panu oraz w Jego potężnej sile. 11. Włóżcie na siebie pełną zbroję Bożą, byście umieli sobie radzić z podstępami diabła.

Bardziej szczegółowo

Kwestionariusz AQ. Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:...

Kwestionariusz AQ. Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:... Kwestionariusz AQ Imię i nazwisko:... Płeć:... Data urodzenia:... Dzisiejsza data:... Poniżej znajduje lista stwierdzeń. Proszę przeczytać każde stwierdzenie bardzo dokładnie i zaznaczyć, w jakim stopniu

Bardziej szczegółowo

Promocja i identyfikacja wizualna projektów współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego

Promocja i identyfikacja wizualna projektów współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Promocja i identyfikacja wizualna projektów współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Białystok, 19 grudzień 2012 r. Seminarium współfinansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach

Bardziej szczegółowo

II. WNIOSKI I UZASADNIENIA: 1. Proponujemy wprowadzić w Rekomendacji nr 6 także rozwiązania dotyczące sytuacji, w których:

II. WNIOSKI I UZASADNIENIA: 1. Proponujemy wprowadzić w Rekomendacji nr 6 także rozwiązania dotyczące sytuacji, w których: Warszawa, dnia 25 stycznia 2013 r. Szanowny Pan Wojciech Kwaśniak Zastępca Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Pl. Powstańców Warszawy 1 00-950 Warszawa Wasz znak: DRB/DRB_I/078/247/11/12/MM W

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA

REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA REGULAMIN WALNEGO ZEBRANIA STOWARZYSZENIA POLSKA UNIA UBOCZNYCH PRODUKTÓW SPALANIA I. POSTANOWIENIA OGÓLNE 1 1. Regulamin Walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia Polska Unia Ubocznych Produktów Spalania

Bardziej szczegółowo

ROZPORZÑDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ 1) z dnia 19 marca 2009 r.

ROZPORZÑDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ 1) z dnia 19 marca 2009 r. Dziennik Ustaw Nr 52 4681 Poz. 421 421 ROZPORZÑDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ 1) z dnia 19 marca 2009 r. w sprawie sta u adaptacyjnego i testu umiej tnoêci w toku post powania o uznanie kwalifikacji

Bardziej szczegółowo

Bezpieczna dzielnica - bezpieczny mieszkaniec

Bezpieczna dzielnica - bezpieczny mieszkaniec Bezpieczna dzielnica - bezpieczny mieszkaniec Program realizowany w ramach Miejskiego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Ochrony Bezpieczeństwa Obywateli i Porządku Publicznego. Miejski Program

Bardziej szczegółowo

Formularz Zgłoszeniowy propozycji zadania do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego na 2016 rok

Formularz Zgłoszeniowy propozycji zadania do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego na 2016 rok Formularz Zgłoszeniowy propozycji zadania do Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego na 2016 rok 1. KONTAKT DO AUTORA/AUTORÓW PROPOZYCJI ZADANIA (OBOWIĄZKOWE) UWAGA: W PRZYPADKU NIEWYRAŻENIA ZGODY PRZEZ

Bardziej szczegółowo

2) Drugim Roku Programu rozumie się przez to okres od 1 stycznia 2017 roku do 31 grudnia 2017 roku.

2) Drugim Roku Programu rozumie się przez to okres od 1 stycznia 2017 roku do 31 grudnia 2017 roku. REGULAMIN PROGRAMU OPCJI MENEDŻERSKICH W SPÓŁCE POD FIRMĄ 4FUN MEDIA SPÓŁKA AKCYJNA Z SIEDZIBĄ W WARSZAWIE W LATACH 2016-2018 1. Ilekroć w niniejszym Regulaminie mowa o: 1) Akcjach rozumie się przez to

Bardziej szczegółowo

Cena lodówki wraz z 7% podatkiem VAT wynosi 1337 zł 50 gr. Oblicz ile wynosi podatek VAT.

Cena lodówki wraz z 7% podatkiem VAT wynosi 1337 zł 50 gr. Oblicz ile wynosi podatek VAT. www.zadania.info NAJWIEKSZY INTERNETOWY ZBIÓR ZADAŃ Z MATEMATYKI ZADANIE 1 Cenę płaszcza zimowego obniżono wiosna o 15% i wówczas cena wynosiła 510 zł. Oblicz cenę płaszcza przed obniżka. ZADANIE 2 Ksiażka

Bardziej szczegółowo

MIĘDZYNARODOWY KWESTIONARIUSZ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ

MIĘDZYNARODOWY KWESTIONARIUSZ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ MIĘDZYNARODOWY KWESTIONARIUSZ AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ Chcielibyśmy uzyskać dane o rodzajach aktywności fizycznej będącej składnikiem życia codziennego. Pytania dotyczą Państwa aktywności fizycznej w ciągu

Bardziej szczegółowo

GEO-SYSTEM Sp. z o.o. GEO-RCiWN Rejestr Cen i Wartości Nieruchomości Podręcznik dla uŝytkowników modułu wyszukiwania danych Warszawa 2007

GEO-SYSTEM Sp. z o.o. GEO-RCiWN Rejestr Cen i Wartości Nieruchomości Podręcznik dla uŝytkowników modułu wyszukiwania danych Warszawa 2007 GEO-SYSTEM Sp. z o.o. 02-732 Warszawa, ul. Podbipięty 34 m. 7, tel./fax 847-35-80, 853-31-15 http:\\www.geo-system.com.pl e-mail:geo-system@geo-system.com.pl GEO-RCiWN Rejestr Cen i Wartości Nieruchomości

Bardziej szczegółowo

Wojewódzki Konkurs Matematyczny dla uczniów gimnazjów województwa wielkopolskiego

Wojewódzki Konkurs Matematyczny dla uczniów gimnazjów województwa wielkopolskiego Kod ucznia Data urodzenia ucznia Dzień miesiąc rok Wojewódzki Konkurs Matematyczny dla uczniów gimnazjów ETAP SZKOLNY Rok szkolny 2012/2013 Instrukcja dla ucznia 1. Sprawdź, czy test zawiera 12 stron.

Bardziej szczegółowo

Rozdział I - Postanowienia ogólne. Przedmiot Regulaminu

Rozdział I - Postanowienia ogólne. Przedmiot Regulaminu Rozdział I - Postanowienia ogólne 1 Przedmiot Regulaminu 1. Niniejszy Regulamin, zwany dalej "Regulaminem" określa zasady, zakres i warunki uczestnictwa w Programie AJP extra!. 2. Organizatorem Programu

Bardziej szczegółowo

Warszawa, maj 2012 BS/74/2012 O DOPUSZCZALNOŚCI STOSOWANIA KAR CIELESNYCH I PRAWIE CHRONIĄCYM DZIECI PRZED PRZEMOCĄ

Warszawa, maj 2012 BS/74/2012 O DOPUSZCZALNOŚCI STOSOWANIA KAR CIELESNYCH I PRAWIE CHRONIĄCYM DZIECI PRZED PRZEMOCĄ Warszawa, maj 2012 BS/74/2012 O DOPUSZCZALNOŚCI STOSOWANIA KAR CIELESNYCH I PRAWIE CHRONIĄCYM DZIECI PRZED PRZEMOCĄ Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia

Bardziej szczegółowo

Co do zasady, obliczenie wykazywanej

Co do zasady, obliczenie wykazywanej Korekta deklaracji podatkowej: można uniknąć sankcji i odzyskać ulgi Piotr Podolski Do 30 kwietnia podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych byli zobowiązani złożyć zeznanie określające wysokość

Bardziej szczegółowo

Uchwały podjęte przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Zakładów Lentex S.A. z dnia 11 lutego 2014 roku

Uchwały podjęte przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Zakładów Lentex S.A. z dnia 11 lutego 2014 roku Uchwały podjęte przez Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Zakładów Lentex S.A. z dnia 11 lutego 2014 roku Uchwała Nr 1 z dnia 11 lutego 2014 roku w sprawie wyboru przewodniczącego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia.

Bardziej szczegółowo

ORGANIZACJE POZARZĄDOWE A PROGRAM EUROPEJSKIEJ WSPÓŁPRACY TERYTORIALNEJ

ORGANIZACJE POZARZĄDOWE A PROGRAM EUROPEJSKIEJ WSPÓŁPRACY TERYTORIALNEJ NOWA www.nowa-amerika.net AMERIKA ORGANIZACJE POZARZĄDOWE A PROGRAM EUROPEJSKIEJ WSPÓŁPRACY TERYTORIALNEJ STANOWISKO ORGANIZACJI POZARZĄDOWYCH POLSKO-NIEMIECKIEGO REGIONU PRZYGRANICZNEGO 1 Przedstawiciele

Bardziej szczegółowo

Plan połączenia ATM Grupa S.A. ze spółką zależną ATM Investment Sp. z o.o. PLAN POŁĄCZENIA

Plan połączenia ATM Grupa S.A. ze spółką zależną ATM Investment Sp. z o.o. PLAN POŁĄCZENIA Plan połączenia ATM Grupa S.A. ze spółką zależną ATM Investment Sp. z o.o. PLAN POŁĄCZENIA Zarządy spółek ATM Grupa S.A., z siedzibą w Bielanach Wrocławskich oraz ATM Investment Spółka z o.o., z siedzibą

Bardziej szczegółowo

Biznesplan - Projekt "Gdyński Kupiec" SEKCJA A - DANE WNIOSKODAWCY- ŻYCIORYS ZAWODOWY WNIOSKODAWCY SEKCJA B - OPIS PLANOWANEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA

Biznesplan - Projekt Gdyński Kupiec SEKCJA A - DANE WNIOSKODAWCY- ŻYCIORYS ZAWODOWY WNIOSKODAWCY SEKCJA B - OPIS PLANOWANEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA Załącznik nr 5 do regulaminu Biznesplan - Projekt "Gdyński Kupiec" SEKCJA A - DANE WNIOSKODAWCY- ŻYCIORYS ZAWODOWY WNIOSKODAWCY SEKCJA B - OPIS PLANOWANEGO PRZEDSIĘWZIĘCIA SEKCJA C - PLAN MARKETINGOWY/ANALIZA

Bardziej szczegółowo