Kopaliński Władysław Drugi kot w worku czyli z dziejów pojęć i nazw

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Kopaliński Władysław Drugi kot w worku czyli z dziejów pojęć i nazw"

Transkrypt

1 Kopaliński Władysław Drugi kot w worku czyli z dziejów pojęć i nazw Od Autora Poprzedni, pierwszy Kot w worku" zajmował się głównie dziejami powiedzeń i nazw. Obecny, drugi Kot" stanowi zbiór gawęd na tematy historyczne, językowe, przyrodnicze, artystyczne, cywilizacyjne, gdzie opowieść toczy się swobodnie, zajmując się tymi lub owymi przejawami spraw oglądanych z tych lub owych punktów widzenia, zaleŝnie od tego, co się wydawało bardziej godne uwagi. KsiąŜeczka zawiera siedemdziesiąt trzy rozdziały nie łączące się z sobą tematycznie, choć z pewnością spowinowacone z sobą niejedną cechą autorskiego sposobu myślenia. Układ rozdziałów nie ma tu szczególnej doniosłości, poza chęcią umilenia lektury. Rzeczy, miejsca i osoby, do których chcielibyśmy po lekturze wrócić, znajdziemy łatwo w indeksie albo w spisie rzeczy. Podobnie jak we wstępie do pierwszego Kota", tak i tu autor broni się przed występowaniem w roli wszechwiedzącego erudyty. Zawarte w ksiąŝeczce wiadomości zaczerpnięto z przeróŝnych źródeł, u pisarzy Ŝyjących i dawno zmarłych, u zaprzyjaźnionych fachowców i speców. A zatem bez cudów! W.K. Kot i pies Są to w naszym miejskim, zatłoczonym, zmotoryzowanym, cywilizowanym świecie dwaj najbliŝsi nam przyjaciele zwierzęcy, ale jakŝe róŝni od siebie! Choć wielu mamy wśród nas zwolenników dostojeństwa, rezerwy, wykwintu i suwerenności duchowej kota, powszechna opinia zarzuca mu obłudę i chłód uczuć, a w psie dopiero widzi prawdziwego, szczerego przyjaciela człowieka. Co prawda trudno orzec, co w naszych stosunkach z tymi zwierzętami przypisać naleŝy cechom ich charakterów, a co cechom naszej natury. Często bowiem zapominamy, Ŝe jest to współŝycie obustronne. Pies został przez nas oswojony prawdopodobnie juŝ w późnym okresie kamienia łupanego, a kot zapewne dopiero w staroŝytności. Istnieje pogląd, Ŝe wszystkie koty oswojone pochodzą od płowego kota nubijskiego, znanego nam z malowideł egipskich i z zachowanych mumii. Jest to więc znajomość dość krótka, dlatego moŝe nie przerodziła się jeszcze w prawdziwą zaŝyłość. Ale prawdopodobniejsza jest, moim zdaniem, inna przyczyna. W kocie irytuje nas niewygasła w nim jeszcze iskra swobody, niezaleŝności, jaką przechował w sobie z nie nazbyt jeszcze odległych czasów dzikiego bytowania; nasze dochodzące łatwo do histerii uwielbienie dla psa wynika pewno przede wszystkim z tego, Ŝe jest on chętnym, ba, entuzjastycznym niewolnikiem, nie wiedzącym, co bunt, czy 5 nawet uraza, przystosowującym się bez szmerania do naszych najabsurdalniejszych nawet (z jego punktu widzenia) pomysłów. Oczywiście Ŝaden właściciel psa do tego się nie przyzna, nawet przed sobą samym. Oficjalnym powodem naszej pozytywnej oceny nie są hołdownicze ceremoniały powitalne, świadczące o nieutulonej tęsknocie za nami (któŝ jeszcze nas wita tak wylewnie?), ani czołganie się w prochu u naszych stóp dla przebłagania za przekroczenie któregoś z dowolnie przez nas wykoncypowanych zakazów lub nakazów (któŝ inny liczy się tak z naszą opinią?), ani ustawicznie okazywane pragnienie przebywania w naszym towarzystwie (któŝ inny itd.?), ale jego pieska inteligencja! On wszystko rozumie, co się do niego mówi!" brzmi zwykła wymówka. On wyczuwa, co się o nim myśli!" twierdzą bardziej me-tapsychologicznie nastawieni panowie (bądź nastawione panie), będący nimi w sensie feudalnym juŝ tylko dla psa (bądź suczki).

2 Trudno o większe zakłamanie! WszakŜe juŝ przed dwudziestu laty dowiedziono w sposób obiektywny, naukowy, a nie sentymentalny, Ŝe najinteligentniejszym zwierzęciem jest szympans. Ta cecha zwierząt nie musi się, jak widać, łączyć z przebywaniem w to- 6 warzystwie ludzi, wiernością, jedzeniem z ręki, pieszczotami i rozumieniem pewnych słów, choć wszystkie te właściwości moŝe równieŝ mieć szympans obłaskawiony i Ŝyjący w niewoli. Drugie miejsce zajęła płaksa kapucynka, trzecie goryl, czwarte dzielą: orangutan, gibbon i siamang. Dopiero na piątym znajdujemy psa, a na szóstym kota. Delfina brak w tej czołówce inteligentów, prawdopodobnie dlatego, Ŝe w czasie gdy. przeprowadzano te badania, nie było jeszcze mody na delfiny (w nauce teŝ istnieją mody). Inteligencja inteligencją, ale dlaczego łatwiej się nam jest zaprzyjaźnić z psem czy kotem niŝ z innymi oswojonymi ssakami tych samych mniej więcej rozmiarów? MoŜe dlatego, Ŝe psy i koty mają wraŝliwość podobną do naszej, inaczej niŝ takie zwierzęta, jak konie, krowy, jelenie czy świnie, albo niŝ gryzonie, takie jak króliki czy szczury. W mózgu człowieka znajdują się ośrodki, odbierające wraŝenia nie tylko od oczu, uszu itd., ale równieŝ od całej powierzchni skóry. Analogicznie wygląda to u małpy, psa i kota. Jednak u wielu innych stworzeń większa część skóry nie jest reprezentowana w korze mózgowej przez subtelne ośrodki czuciowe. U owcy np. tylko wargi i stopy mają taką reprezentację. Świnia ma obszerny ośrodek czuciowy wraŝliwego ryja. W rezultacie owca czy świnia otrzymuje bardzo mało dokładnych informacji z większej części powierzchni swego ciała. Kot lubi, aby go głaskać, ale do połaskotania świni potrzebny jest twardy, drapiący patyk. Dlatego zapewne psy i koty mogą bawić się z nami, a my z nimi; mogą igrać z dziećmi jak równy z równym, delikatnie, nie czyniąc im najmniejszej krzywdy. Pewna puma w londyńskim ZOO oddawała się z niesłychaną satysfakcją pasji rozdzierania gazet, nie ugryzła wszakŝe nigdy ręki lujzkiej, włoŝonej jej do pyska. Była jednak dość inteligentna na to, aby wiedzieć, Ŝe spodnie są pozbawione czucia, poszarpała je więc kiedyś na pewnym dociekliwym profesorze zoologii, nie zadrasnąwszy nawet przy tym jego nóg. 7 Zimny nos Niejeden z mędrców zastanawiał się nad zagadnieniem: Dlaczego pies ma zimny nos? Próbę odpowiedzi na tę dręczącą kwestię daje apokryficzna anegdota oparta na biblijnej księdze Genesis: OtóŜ w dniach Potopu zdarzyło się, Ŝe w kadłubie arki powstał niewielki otwór, przez który zaczęła przeciekać woda. ZauwaŜył to Noe i zmartwił się wielce, albowiem w tłoku i zamieszaniu, jakie towarzyszyło zaokrętowaniu zwierząt na arkę, zapomniał zabrać w rejs narzędzi ciesielskich. Stał tak długo nad cieknącą dziurą razem z wiernym psem, który mu wszędzie towarzyszył, aŝ wreszcie z determinacją chwycił psa i wetknął mu nos w otwór. Kadłub arki przestał wprawdzie przeciekać, ale Noe szybko zrozumiał, Ŝe trzymany w tej pozycji pies wkrótce się udusi. Na to nadeszła Ŝona Noego. Noe wyciągnął więc psi nos ze szpary i zatkał ją Ŝoninym łokciem. W ten sposób arka uniknęła niebezpieczeństwa, ale odtąd aŝ do końca swata nos psa i łokieć kobiety są i będą zawsze zimne. WieloŜeńcy na tronie KaŜdy słyszał o licznych Ŝonach króla angielskiego Henryka VIII, ale mało który Polak wie, Ŝe nasz rodzimy rekord królewski to cztery Ŝony, a więc nie tak znów wiele. Rekordzistami są: Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki i Władysław Jagiełło.

3 Kronikarze nie zanotowali imion dwóch pierwszych Ŝpn Bolka. Z pierwszą, córką margrabiego Miśni, Rykdaga, rozszedł się po roku, z drugą, córką węgierskiego księcia, Gejzy, takŝe się rozwiódł. Dopie- 8 ro trzecia, Emnilda, córka księcia Dobromira z Zachodniej Słowiańszczyzny (zapewne Lutyka lub Obo-tryty?), poślubiona mu około 988?., była według tradycji ukochaną Ŝoną, a przy tym kobietą z charakterem i dobrym człowiekiem. Miała na Bolesława wpływ i umiała ten wpływ wykorzystywać w pięknych celach. Kiedy król w przystępie gniewu skazał kogo na śmierć, zamykała skazańca w sobie tylko wiadomej ciemnicy i czekała spokojnie miesiąc lub nawet lata a gdy Bolko Ŝałował juŝ swego czynu, dobywała nieszczęśnika z lochu, uzyskując ułaskawienie. Z nią król miał większość swych dzieci, m. in. późniejszego króla polskiego, Mieszka II. Zmarła w Owdowiawszy, król zawarł kolejne małŝeństwo polityczne z Odą, córką innego margrabiego Miśni, Ekkerharda I, małŝeństwo nieszczęśliwe, choć dzietne i trwające do śmierci Bolesława. (Nazywając tu Bolesława królem, popełniam pewien błąd, bo koronował się na króla Polski dopiero na kilka tygodni przed śmiercią). Kazimierz Wielki był to pan wielce romansowy; mówić o wszystkich jego damach byłoby za długo. Mamy zresztą trzymać się tylko Ŝon legalnych (choć i to nie takie proste, jak zaraz zobaczymy!). Pierwszą o była Litwinka, Aldona Gedyminówna. Przy chrzcie dostała imię Anna, więc zwano ją Anną Aldoną. Była to dziewczyna wesoła, lubiąca się bawić. Zjechała do Krakowa poprzedzona orkiestrą, czym od razu zgorszyła powaŝnych panów krakowskich. Po jej śmierci alians polityczny narzucił Adelajdę, córkę Henryka, landgrafa heskiego. MałŜeństwo okazało się dla króla dopustem boskim, który znosił, cierpiąc wielce, aŝ do czasu, kiedy udał się w podróŝ do Pragi Czeskiej. Tam zawarł niespodziewanie znajomość, którą dziś nazwalibyśmy turystyczną czy wagonową. Wpadła mu w oko Czeszka, niejaka Krystyna, wdówka po praskim rajcy miejskim, Mikołaju Rokiczańskim. Była to miłość od pierwszego wejrzenia, istny grom z jasnego nieba. Król tak się do niej zapalił, Ŝe wziął z nią ślub, nie mając wcale rozwodu z nieszczęsną Adelajdą! Bigamista na tronie! Królom wprawdzie wolno było wiele... Ale i to tylko do czasu. Racja stanu zmusiła go do rozejścia z Czeszką. Dla uproszczenia sprawy Kazimierz wziął dwa rozwody jednocześnie: z Adelajdą i z Krystyną. To takŝe niezgorszy rekord. Ostatnią Ŝoną była Pia-stówna, Jadwiga, która przeŝyła króla, jego daleka kuzynka, córka Henryka V, księcia Ŝagańskiego. Pierwszą Ŝoną Władysława Jagiełły była dobrze wszystkim znana, sławna Jadwiga, najmłodsza córka Ludwika Węgierskiego i ElŜbiety Bośniaczki. Ale i tu bywają nieporozumienia, przed którymi naleŝy ostrzec. Ta Jadwiga nie była święta. Świętą została natomiast inna Jadwiga, Ŝona Henryka Brodatego, księcia śląskiego, córka Bertolda, księcia Meranu. Nasza Ŝyła z Jagiełłą przez 14 lat i zmarła w roku Następny związek małŝeński Jagiełły obmyślili panowie małopolscy, bo chcieli Litwina mocniej zalegalizować na polskim tronie przez związek z krwią Piastów. Więc znów mariaŝ polityczny! Wybrali w tym celu Annę, córkę Wilhelma, hrabiego cylejskiego i wnuczkę Kazimierza Wielkiego. Spotkanie zapoznawcze zaaranŝowano pod Krakowem. Król zacho- 10 wał się po prostu okropnie. Podjechał, spojrzał na młodą damę, skrzywił się, od razu zawrócił konia i pokłusował z powrotem do Krakowa. MoŜna sobie łatwo

4 wyobrazić uczucia Anny. Ale panowie nie dali tak łatwo za wygraną, uspokoili dziewczynę i trzymali ją w Polsce przez cały rok. Przez ten czas poznała krajowe obyczaje i nauczyła się ładnie mówić po polsku. Wreszcie przyszło do małŝeństwa. Anna zmarła w sześć lat po Grunwaldzie. Trzecia Ŝona to była postać co się zowie barwna! Dość powiedzieć, Ŝe pani ElŜbieta Pilecka, poddanka króla, córka magnata Ottona z Pilczy w Małopolsce, była wdową po trzech męŝach, a więc rekord królewski został takŝe przez nią pobity. Pierwszy jej mąŝ, Wisław Czambor, "rycerz morawski, porwał po prostu posaŝną jedynaczkę Ottonowi. Jednak po pewnym czasie inny rycerz morawski zapłonął do niej gorącą miłością. Był to Jenczyk Jenczykowic z rodu OdrowąŜów, który zresztą brał udział w bitwie pod Grunwaldem ze swoją chorągwią. Wreszcie nie mógł wytrzymać ogni, jakie go trawiły, i z kolei on równieŝ porwał ją Wisławowi. Gdy ten poskarŝył się królowi na ów gwałt, Jenczyk zasadził się na Wisława z gołym mieczem i pozbawił go Ŝycia. A kiedy sam umarł, ElŜbieta wyszła, tym razem spokojnie, za Wincentego z Granowa, kasztelana, magnata wielkopolskiego. Owdowiała w tymŝe roku, w którym owdowiał Jagiełło po Annie. Była juŝ wtedy ElŜbieta kobietą jak na owe czasy starą, bo czterdziestokilkoletnią, w dodatku gruźliczką, musiała więc (jak twierdzono) rzucać czary na chłopów, bo król rozkochał się w niej bez pamięci. Wyswatała ich księŝna mazowiecka, siostra królewska. MałŜeństwo trwało trzy lata. Jagiełło miał z tego powodu masę przykrości. Jego sekretarz, poeta, późniejszy biskup, Stanisław Ciołek, napisał pamflet, w którym porównał ElŜbietę do maciory przy boku lwa. Król jednak na pamflety nie zwracał uwagi, a Ciołka kazał wypędzić z dworu. 11 Ale juŝ po trzech latach małŝeństwa ElŜbieta zmarła. Ostatnią Ŝoną Jagiełły była Sonka czyli Zofia, księŝniczka holszańska, ruska Rurykowiczówna. Ta przeŝyła króla prawie o 30 lat. Z nią miał synów Władysława i Kazimierza. Karol May Kiedy miałem lat 12 szczytem moich marzeń było mieć na półce pełne wydanie zbiorowe dzieł Maya (istniało wtedy takie, moŝe nie całkiem pełne, ale za to na pewno zbyt drogie na moje moŝliwości), jednak juŝ w 6 lat później, kiedy sięgnąłem przypadkiem po jakąś jego powieść, okazała się nie do wytrzymania nudna. Fakt, Ŝe jest to nieco dziwne zjawisko literackie. U krytyki maopinię na ogół fatalną, a mimo to, w 65 lat po jego śmierci, jest jednym z najbardziej czytywanych autorów świata. Jego ksiąŝki tłumaczono na 25 języków (łącznie z pismem?????'? dla niewidomych), z wyjątkiem angielskiego i rosyjskiego. Powiadają, Ŝe May nigdy nie widział na własne oczy Dzikiego Zachodu, o którym tyle pisał. To nieprawda. Odbył krótką podróŝ do Ameryki w roku 1908, mając 66 lat, w długi czas po napisaniu swoich indiańsko-traperskich ksiąŝek. W krajach Bliskiego Wschodu nie był rzeczywiście nigdy. Urodził się w Saksonii, pod Chemnitz (obecnym Karl-Marx-Stadt w NRD). Jego ojciec, zuboŝały tkacz, nie mógł zapewnić mu wykształcenia. Mając lat 20 May popada w konflikty z prawem i przez następne 12 lat odsiaduje róŝne wyroki za kradzieŝe. Spędza w więzieniu łącznie prawie 8 lat, i tam, z nudów, pisze swoje pierwsze ksiąŝki. Gdy wyszedł ostatecznie na wolność, był juŝ tak zamoŝnym autorem, 12 Ŝe kupił sobie willę z duŝym ogrodem w Radebeul na przedmieściu Drezna. Trudno niemal uwierzyć, Ŝe ten słynny autor-podróŝnik czerpał natchnienie głównie ze spacerów po swoim ogrodzie. W domu tym spędzał większość swego Ŝycia i tam

5 załoŝył własne wydawnictwo, które istnieje do dziś, w Bamber-gu (Bawaria, RFN). W willi Maya, zwanej obecnie Villa Shatterhand, mieści się od pół wieku muzeum pełne skalpów, tomahawków, fajek pokoju i innych trofeów i pamiątek po fikcyjnych bohaterach jego powieści. Pisane były zawsze w pierwszej osobie. Autor występuje w mich jako Old Shatterhand, Old Surehand, Old Firehand czy Kara ben Nemzi, kładzie kaŝdego wroga jednym uderzeniem pięści w skroń, trafia 'o 1500 metrów w bawole oko z rusznicy niedźwiedziówki lub sztucera Henry'ego; co 50 stron zręcznie unika pewnej śmierci z rąk Indian, których mowa przetykana jest co chwila monosylabowymi okrzykami w rodzaju: Howgh!" bądź Pshaw!". Autor często powołuje się na swoje wrodzone germańskie cnoty, a niektórzy z jego białych bohaterów bardzo przypominają Bismarcka albo cesarza Wilhelma II, będących niewątpliwie dla autora postaciami idealnymi. ChociaŜ podział na czarne i białe charaktery nie przebiega u bohaterów Maya według koloru skóry, jednak z kart jego ksiąŝek przezierają zawoalowane, mistyczne teorie rasistowskie, zaprawione sentymentalno-chrześcijańskim misjo-narstwem. Literaturoznawcy do dziś nie wiedzą, jak się ustosunkować do tego zagadkowo popularnego pisarza. Zgadzają się z pewnymi oporami, Ŝe był moŝe czymś więcej niŝ producentem szmiry. Jeden z nich określa go jako okropną mieszaninę dziesięciu procent geniuszu i dziewięćdziesięciu procent ramoty", inny nazywa go osobnikiem o rozdwojonej jaźni, mającym w swoich najlepszych momentach coś z Goethego, a w najgorszych coś z Goebbelsa". W kaŝdym 13 razie jego obecni wydawcy drukują go w edycjach nie tylko bezlitośnie okrojonych, ale właściwie niemal na nowo napisanych, twierdząc, Ŝe nikt by obecnie nie wytrzymał jego dłuŝyzn, naiwności i, jak się moŝna domyślać, niezbyt dziś przyjemnie brzmiących ustępów światopoglądowych. Pająki W czasie spacerów po łąkach i po lesie, albo gdy zaglądamy do opuszczonych szałasów czy szop, moŝemy łatwo się przekonać, Ŝe liczba pajęczyn i pająków zmniejsza się gwałtownie z kaŝdym rokiem, zapewnie szybciej jeszcze niŝ liczba owadów. (Jak to więc pająki nie są owadami? Oczywiście, Ŝe nie. NaleŜą one do całkiem innej gromady stawonogów do pajęczaków). Widocznie chemiczne sposoby walki ze szkodnikami plonów odbijają się ujemnie na warunkach Ŝycia pająków. A jeszcze przed paroma dziesiątkami lat, kiedy spotykaliśmy pająki w naszym Ŝyciu często, nietrudno było zauwaŝyć, Ŝe w naszym stosunku do tego zwierzęcia (zaraz, zaraz, więc pająk to zwierzę? Rzecz jasna, Ŝe tak!) jest jakaś niełatwa do uchwycenia, tajemnicza dwoistość, mieszanina wstrętu i respektu, kaŝąca to przyglądać się z podziwiem jego dziełu, to niszczyć je z satysfakcją, to zabijać, to znów oszczędzać pająka. Francuskie przysłowie mówi, Ŝe ujrzenie go rano przynosi zmartwienie, a wieczorem nadzieję. Dwoistość uczuć całkiem wyraźna. Angielskie przysłowie powiada: Jeśli chcesz sam Ŝyć i mieć się dobrze, nie zabijaj pająka". Tutaj juŝ szacunek górą, zapewne purytański szacunek dla pilnej pracy, bo pająk przędzie i nasze prababki przędły. JakŜe go więc 14 choćby przez pamięć na jego pracowity Ŝywot nie uszanować? W starych legendach pająk występuje rzeczywiście jako bohater pozytywny. Kiedy Mahomet uciekał z Mekki przed wrogami (w roku 622; ta ucieczka to HidŜra, początek ery muzułmańskiej) do miasta, które się dziś nazywa Medyna, miał

6 według tradycji schronić się przed pościgiem w pewnej grocie. Ledwo prorok w niej zniknął, pojawił się jakiś pająk, nasłany tam bez wątpienia przez Allaha, i w mgnieniu oka rozwiesił pajęczynę przed wejściem do pieczary. W chwilę później nadbiegli prześladowcy, ale widząc pajęczynę przesłaniającą otwór, nie zajrzeli do jaskini, tylko ruszyli dalej. Inna legenda głosi, Ŝe gdy król Szkocji, Robert Bruce, zaatakowany przez Anglików, musiał w 1305 r. zbiec i schronić się w Irlandii, w ukryciu swoim zauwaŝył pewnego dnia, jak pająk po raz szósty z rzędu nadaremnie próbuje przyczepić swoją sieć do belki w pułapie. Teraz" pomyślał Robert pająk wskaŝe mi, co robić, bo i mnie nie powiodło się sześć razy." Niestrudzony pająk spróbował po raz siódmy, z pomyślnym wynikiem. Wtedy i Bruce 15 uczynił jeszcze jedną próbę, zgromadził trzynastu stronników i po dwóch latach walki odzyskał władzę. Opowiadają takŝe o królu Prus, Fryderyku II Wielkim, Ŝe gdy przebywał pewnego razu w swoim poczdamskim pałacu Sanssouci i o zwykłej porze udał się do saloniku, aby napić się czekolady, zauwaŝył, Ŝe pająk spadł z sufitu prosto do filiŝanki. Fryderyk zawołał więc, aby mu przyniesiono inną czekoladę. W chwilę potem usłyszał odgłos strzału z pistoletu. Przekupiony kucharz, który wsypał truciznę do czekolady, odebrał sobie Ŝycie myśląc, Ŝe sprawa się wydała. Daremnie szukalibyśmy równie optymistycznych opowieści na temat skorpionów czy kleszczy, choć to takŝe pajęczaki. Inaczej w mitologii greckiej. Bogini Atena, wynalazczym trąby, fletu, garnka, grabi, pługa, jarzma, uzdy, rydwanu i okrętu, nauczyła teŝ kobiety gotować, prząść i tkać, nie znosiła jednak, gdy która z nich ośmieliła się przewyŝszyć ją w tych umiejętnościach (któŝ zdoła sobie wyobrazić sowiooką Pallas Atenę przy garnkach?). Zdarzyło się to jednak księŝniczce Arachne z lidyjskiego Kolofonu (sławnego z purpurowych barwników). Gdy pewnego razu pokazano Atenie dzieło Arachne olimpijskie sceny miłosne wyszyte na tkaninie bogini, nie mogąc w nim znaleźć skazy, rozszarpała je z wściekłości na strzępy. PrzeraŜona księŝniczka powiesiła się na sosrębie. Atena zmieniła ją wtedy w pająka (nie cierpiała pająków!), a sznur w pajęczynę. Arachne znaczy po grecku właśnie pająk. Niektórzy uczeni sądzą, Ŝe bajka o Arachne jest śladem konkurencji w handlu morskim artykułami włókienniczymi między Atenami a lidyjsko-karyjskimi eksporterami farbowanej wełny, pieczętowanej rysunkiem pająka, jako znakiem fabrycznym przędzalni. Nie bez głębszej racji zatem Atena brzydziła się pająków! A chyba teŝ i my nie bez jakichś atawistycznych racji powstrzymujemy się od ich zabijania (przynajmniej osobiście, a nie przez Wielką Chemię). 16 Czerwona płachta Powiada się, Ŝe coś działa na kogoś jak czerwona płachta na byka, to znaczy rozjusza, doprowadza do pasji, do białej gorączki. Skąd jednak na pewno to wiadomo, skoro Ŝaden byk nie wypowiedział się jeszcze w tej kwestii? MoŜna by o tej sprawie sądzić co najwyŝej z jego zachowania się. Wiadomo, Ŝe byk (jeŝeli nie nazywa się Fernando) to zwykle pasjonat, gotów wpaść w złość nie tylko dlatego, Ŝe ktoś macha mu czerwoną płachtą przed oczami, ale ze znacznie błahszych powodów. MoŜna się domyślać, Ŝe jego reakcja na płachtę niebieską lub Ŝółtą byłaby podobna. Przypuszczenie takie byłoby tym bardziej uzasadnione, Ŝe wiemy dziś, iŝ byki nie rozróŝniają kolorów. I Ŝe wobec tego, stosunek byka do czerwieni opiera się na naszych przywidzeniach.

7 Nie tylko zresztą bydło domowe, ale ogromna większość ssaków nie widzi świata w kolorach, ale jak na czarno-białym filmie. RównieŜ koty, psy, konie i myszy. Wyjątek stanowią ludzie i małpy. Poza ssakami natomiast wiele stworzeń widzi świat w kolorach, na przykład ptaki, jaszczurki, Ŝółwie, owady. Pszczoły widzą kolory w nieco przesuniętym paśmie. Ich tęcza barw jest obcięta od strony fal długich, nie widzą więc czerwieni; od przeciwnej strony jest za to rozszerzona, dlatego widzą promienie ultrafioletowe, na które nasze oczy są ślepe. Bartnik moŝe więc obserwować pszczoły po zapadnięciu zmroku przy świetle czerwonej Ŝarówki, nie niepokojąc ich zupełnie. Hieroglify Kiedy się mówi o hieroglifach, ma się przewaŝnie na myśli pismo nieczytelne, gryzmoły, bazgraninę. Ale przecieŝ hieroglify egipskie nie tylko zdołano rozszyfrować; dowiedziano się równieŝ, jakie dźwięki reprezentują. Była to istotnie zdumiewająca przygoda detektywno-naukowa. Napoleon Bonaparte, udając się w roku 1799 na wyprawę egipską, zabrał z sobą pewną liczbę uczonych francuskich dla dokonania pomiarów kraju. Jakiś oddział saperów, burząc mury starego fortu arabskiego pod miejscowością Rosetta w delcie Nilu, znalazł wbudowaną w mur tablicę kamienną nieregularnego kształtu, pokrytą mocno uszkodzonym napisem, złoŝonym z trzech części, z których, jak się zdawało, kaŝda była w innym języku. Kamień ten przesłano do Kairu, gdzie zajęli się nim francuscy uczeni. Po zbadaniu okazało się, Ŝe tablica jest dwujęzyczna greckoegipska. Część egipska wyryta była dwoma rodzajami pisma: hieroglifami i ich uproszczoną, stenograficzną odmianą, pismem demo-tycznym. Bonaparte takŝe zainteresował się znaleziskiem i kazał przesłać jego odręczne kopie wielu uczonym europejskim. Na mocy traktatu kapitulacyjnego z 1801?., wiele zabytków staroegipskich przypadło Anglikom w charakterze łupów wojennych. Kamień z Rosetty był jednym z nich. Jeszcze wcześniej jednak pewien generał francuski, niejaki Menou, zdąŝył go zabrać do domu i uwaŝał go za swoją własność prywatną. Doszło do przykrej sceny, gdy angielski generał Taylor wraz z plutonem artylerzystów przybył do domu generała Menou i zabrał mu ten kamień, nie zwracając uwagi na szydercze docinki zgromadzonych tam oficerów francuskich. Kamień odesłano następnie do Muzeum Brytyjskiego w Londynie, gdzie znajduje się do dzisiaj. Z tekstu greckiego wynikało, Ŝe kamień zawiera treść dekretu, wydanego przez radę kapłanów egipskich, zgromadzonych w Memfisie na uroczystości ku czci Ptolemeusza V Epifanesa, króla Egiptu. Teraz nasuwał się problem odczytania obu tekstów egipskich. Jasne było, Ŝe tekst grecki jest ich przekładem. 18 Gdyby moŝna było je odszyfrować, uczeni znaleźliby klucz do zrozumienia olbrzymiej liczby napisów staroegipskich, a zatem do tajemnic historii staroŝytnego Egiptu, znanej poza tym tylko ze skąpych przekazów historyków greckich i rzymskich, takich jak Herodot, Pliniusz czy Diodor Siculus. Zasługą rozwiązania zagadki kamienia Rosetty podzielili się dwaj ludzie: Anglik Robert Young i Francuz Jean Champollion. Young odkrył, Ŝe hieroglify te odpowiadają literom alfabetu i Ŝe gdziekolwiek obramowane zostały owalną linią (taką ozdobną ramkę nazywamy kartuszem), tam oznaczają zawsze imię królewskie. Ptolemeusz jest imieniem greckim o znanej wymowie. W odpowiednim więc miejscu tekstu egipskiego hieroglify zawarte w kartuszu oznaczać muszą głoski P, T, L, M. Porównano ten tekst z kartuszami na innych zabytkach, np. na pewnym obelisku na nilowej wyspie File koło Assuanu, gdzie imię Kleopatry po grecku sąsiadowało z

8 hieroglificznym kartuszem królewskim. Imiona Kleopatra i Ptolemeusz mają trzy wspólne spółgłoski: P, L i T. Sprawdzono, Ŝe znajdują się one na właściwych miejscach. Wynikało z tego, Ŝe znak poprzedzający L musi ozna- 19 czać K. W ten sposób (znany dobrze amatorom rozwiązywania szyfrów) Young i jego następcy doszli wreszcie do odkrycia fonetycznych odpowiedników całego alfabetu hieroglifów. Uczeni umieli juŝ czytać po staroegipsku. CóŜ, kiedy nie.wiele rozumieli, nie znając gramatyki, ani słownika. Metodę rozwiązania zagadki znalazł dopiero Champollion. Studiował on bowiem język Koptów, dawnych chrześcijan egipskich, język martwy juŝ od XVI wieku ne., będący jednak ostatnim potomkiem mowy staroŝytnych Egipcjan. Znajomość języka koptyj-skiego pozwoliła Champollionowi wyjaśnić znaczenie fonetyczne wielu charakterów sylabicznych kamienia z Rosetty, pomogła mu poprawnie odczytać wiele znaków obrazkowych, których sens tłumaczył mu przekład grecki. Z tych początków przez następne dziesięciolecia rozwinęła się filologia egipska, odrębna gałąź egiptologii, której wielu uczonych poświęciło całe swoje Ŝycie. Dzięki ich pracy sekret hieroglifów, zagubiony juŝ w staroŝytności, został odkryty na nowo, otwierając uczonym drogę do badania dziejów jednej z najstarszych cywilizacji świata. Szybkobiegacze Uciekający zając biegnie mniej więcej z szybkością konia wyścigowego, to znaczy Ŝe robi około 70 kilometrów na godzinę, a chwilami jeszcze więcej. Posuwa się naprzód susami długości od trzech do czterech i pół metra; w bardzo gwałtownym skoku przebyć moŝe nawet siedem i pół. Ogólnie jednak uwaŝa się, Ŝe najszybszym zwierzęciem jest gepard, kot o nakrapianej sierści i wysokich nogach, Ŝyjący na afrykańskich i południowoafrykańskich stepach, którego po oswojeniu uŝywają do polowania na antylo- 20 py. Szybkość jego obliczano nie raz ze stoperem w ręku. Wynosi ona przeszło 110 km na godzinę. Wystraszony jeleń ucieka równie szybko jak zając. Gazele z łatwością wyciągają osiemdziesiątkę, niektóre gatunki gazeli i antylop biegną jeszcze szybciej. Biegną one oczywiście najprędzej na krótkich dystansach, ale wytrzymałość ich jest moŝe jeszcze bardziej godna podziwu. Sprawdzono, równieŝ przy pomocy stopera, Ŝe antylopa potrafi utrzymać tempo 55 km/godz. na przestrzeni prawie pięćdziesięciu kilometrów! Czy lew moŝe dogonić dobrego biegacza? Z łatwością. Wystarczy sobie uświadomić, Ŝe najlepszy sprinter nie przekracza w stumetrówce 40 km/godz., a atakujący lew robi osiemdziesiąt. Nawet grizzly, szary niedźwiedź Gór Skalistych, osiąga 55 km/godz. na niewielkich d>stansach. A słoń? Gdyby wystartował razem z obecnym mistrzem świata na sto metrów, dałby się prześcignąć co najwyŝej o długość trąby. Warto tu moŝe zwrócić uwagę na okoliczność, Ŝe w takim wyścigu człowiek, istota dwunoŝna, porusza się w sposób dość nieskomplikowany, stawiając na przemian lewą i prawą nogę. Bieg czworonoga jest juŝ czynnością dość wymyślną. Ujmując sprawę z grubsza, moŝna powiedzieć, Ŝe istnieją dwa zasadnicze systemy biegu czworonogów: system przekątniowy i rotacyjny. W rotacyjnym zwierzę stawia nogi w następującej kolejności: lewa przednia, lewa tylna, prawa tylna, prawa przednia. W przekątniowym: lewa przednia, prawa przednia, lewa tylna, prawa tylna. Zwierzę moŝe oczywiście rozpocząć ten cykl od dowolnej nogi, następnie jednak trzyma się kolejności jednego z wymienionych systemów. Jelenie, sarny, antylopy, psy i lisy

9 to biegacze rotacyjni. Konie, bydło rogate a takŝe niedźwiedzie poruszają się metodą przekątniową. A co z owadami? One przecieŝ muszą gospodarować aŝ sześcioma nogami. Poruszają nimi tak szybko 21 i zawile, Ŝe nie sposób gołym okiem zauwaŝyć w tych ruchach Ŝadnego porządku. A przecieŝ porządek taki istnieje. Owad porusza jednocześnie dwiema lewymi nogami i jedną prawą, a potem na odwrót. Posuwa się, moŝna by rzec, zawsze na trójnogu. Zawiłość tych ruchów wcale mu nie przeszkadza, bo na jego szczęście nie zdaje sobie z niej sprawy. Tu naleŝałoby przytoczyć dawną indyjską bajkę o tysiąconogu, który władał wszystkimi zwierzętami i wybierał sobie spośród nich ofiary na poŝarcie. Zapowiedział właśnie, Ŝe poŝre wszystkie dzieci pewnej ubogiej myszy. Mysz daremnie wysilała cały swój spryt, aby uratować swe dzieci, aŝ nareszcie wpadła na cudowny pomysł. Zwróciła się mianowicie do ty-siąconoga z takim przemówieniem: Królu, mój podziw dla ciebie nie ma granic! Nie mogę pojąć skąd wiesz, gdy chodzisz, w jakim momencie podnieść nogę nr 392, opuścić nr 738, zgiąć w kolanie nr 53, a wyprostować nr 264. Jak ty to robisz, o panie mój?" Tysiąconóg zamyślił się i... odtąd nie mógł się juŝ ruszyć z miejsca. Głownia Jest to wyraz, jeśli pominąć jego znaczenie płonące albo tlące się polano", dość tajemniczy. KaŜdy wie, Ŝe oznacza on jakąś część szabli. Ale jaką? Z dziesięciu zapytanych osób zapewne dziewięć przynajmniej da odpowiedź fałszywą. Odpowiedź prawidłową znajdziemy we wszystkich słownikach u Lindego, w Wileńskim, Warszawskim, u Glogiera; stwierdzają one, Ŝe głownia to szabla nieoprawna, to znaczy nie osadzona jeszcze w trzonie rękojeści. Dopiero Słownik Doroszewskiego daje dwa sprzeczne 22 z sobą wyjaśnienia. Pierwsze, oznaczone jako dawne": ostrze broni siecznej, drugie: jej rękojeść. Podanie tego drugiego znaczenia jest jak gdyby uświęceniem nieporozumienia, pomylenie głowni z głowicą (górną częścią rękojeści). MoŜna by oczywiście powiedzieć, Ŝe ani nas to ziębi, ani grzeje, jak się nazywa albo nie nazywa jakaś część owej prymitywnej maszyny do zabijania, której przeciętny współczesny Polak przez całe Ŝycie nie weźmie do ręki, a co najwyŝej zobaczy jako uczeń w nudnej gablocie jakiejś sali muzealnej. Ale nie byłoby to słuszne, bo szabla, podobnie jak koń, jest tak silnie związana z polską tradycją narodową, Ŝe po prostu nie uchodzi być w tej dziedzinie zupełnym ignorantem. Dlatego teŝ dokonamy tutaj krótkiego przeglądu zasadniczych elementów szabli. A więc, jak się rzekło, część sieczną szabla nazywamy głownią dopóki nie została jeszcze osadzona wewnątrz trzonu rękojeści. Po zmontowaniu szabli część sieczną nazwiemy klingą lub brzeszczotem. Klinga ma z jednej strony ostrze, z drugiej grzbiet albo tylec, przewaŝnie gładki, czasem lekko wystający. Płaz klingi posiada zwykle wgłębienie zwane zbroczem, strudziną lub bruzdą. Zbroczą nie Ŝłobiono w klindze, ale wklepywano je młotkiem, tak Ŝe stal w tym miejscu była spoistsza, tęŝsza, choć cieńsza. 23 Prócz strudźmy szerokiej znajdujemy jeszcze niekiedy wąską bruzdeczkę w przygrzbieciu klingi. Z uwagi na zastosowanie w walce, dzielimy brzeszczot z grubsza na 2 części: zastawę i sztych albo pióro; podział ten podkreślany bywa wcięciem zwanym młotkiem.

10 Rękojeść czyli osada mogła być zamknięta lub otwarta. Wyobraźmy sobie, Ŝe trzymamy ją w dłoni. Dłoń zaciśnięta jest wtedy na trzonie i wsparta od strony kciuka jelcem czyli furdymentem, zwanym w otwartej rękojeści takŝe krzyŝykiem, a od strony małego palca głowicą albo kapturkiem. Dla ochrony dłoni rękojeść zamykano kabłąkiem jelca czyli gardą. Garda złoŝona z kilku pałąków nazywała się pałąkiem koszowym. Z rękojeści zwisa temblak albo temlak, czyli porte-????; słuŝył początkowo jako pętla na dłoń ewolucja łańcuszka, uŝywanego przy mieczu, aby zapobiec wypadnięciu broni z ręki. Wreszcie pochwa, do której szablę wsuwano przez okienko okute węŝszą lub szerszą szyjką. Pochwa zakończona była ozdobnym okuciem dolnym albo zwykłą stopką czyli trzewikiem o faliście wyciętym grzebieniu. Górną część pochwy ściskały 2 ryfki z wiszącymi na kabłączkach, jak kolczyk w uchu, okrągłymi, metalowymi kółkami brajcarkami. Do nich przytroczone były rapcie, na których szabla wisiała u pasa. PodróŜ W latach sześćdziesiątych naszego stulecia najsłynniejszy obraz świata, Gioconda czyli Mona Lisa Leonarda da Vinci, opuściła na pewien czas paryski Luwr, aby dać Amerykanom moŝność popatrzenia na jej tajemniczy uśmiech w Waszyngtonie. Francuskie Giocondy 24 koła artystyczne protestowały, bo obraz mógł zostać uszkodzony, a laicy zastanawiali się z tej okazji, czy konserwatorzy, rozporządzający arsenałem współczesnej chemii, nie potrafią przywrócić kaŝdego obrazu do stanu pierwotnego. Pierwsza sprawa jest stosunkowo prosta. Literackie czy muzyczne dzieło sztuki rozpowszechnione w druku, na płycie czy taśmie, jest praktycznie niezniszczalne, chyba Ŝe wszystkie egzemplarze zostałyby zniszczone jednocześnie. Ale nawet i wtedy, jeśli choćby tylko jeden człowiek je pamiętał, moŝe zostać przekazane następnym pokoleniom, tak jak Iliadę i Odyseję przenosili śpiewacy greccy z ojca na syna, nim zostały utrwalone w piśmie. Obrazy natomiast są przedmiotami materialnymi ich trwałość jest ograniczona. Nawet najtroskliwsza opieka nie zachowa ich po wieczne czasy (chyba w reprodukcjach, ale to nie to samo). Gioconda, wraz ze swym uśmiechem, to w gruncie rzeczy kilka topolowych deseczek pokrytych cienką warstwą farby olejnej. RównieŜ i zachowanie stałej optymalnej temperatury, wilgotności i jałowości otoczenia nie uchroni tych materiałów przed niszczącym działaniem czasu. Rzecz jasna, Ŝe wszelkie podróŝe, zwłaszcza morskie, stanowią dla obrazu pewne (choć przy nadzwyczajnych środkach ostroŝności znikome) ryzyko. Innym zagadnieniem, niezwykle spornym i Ŝywo dyskutowanym, jest kwestia konserwacji, odnawiania, czyszczenia obrazów starych, których barwy zmieniają się, ciemnieją, a ochronny werniks Ŝółknie. Proces ten sprawia, Ŝe obrazy te odbiegają coraz bardziej od swego pierwotnego wyglądu, którego zresztą nikt z Ŝyjących nie zna. Ową słynną ciepłą złocistość tonu" wiele obrazów Tycjana czy Rembrandta zawdzięcza poŝółkłemu werniksowi. Tonacja barw po oczyszczeniu staje się z reguły zimniejsza, co szokuje znawców, przywykłych do dotychczasowego 25 wyglądu. Stąd gorące spory, wynikłe z miłości do starego malarstwa. Konserwatorzy rozporządzają dziś rzeczywiście wspaniałymi środkami technicznymi. ToteŜ nikt juŝ właściwie nie przeciwstawia się samej zasadzie czyszczenia; dyskusyjna jest tylko kwestia stopnia, ra-dykalności lub ostroŝności działania.

11 Bo wątpliwości bywa niemało. śółty jest kolorem dopełniającym dla (a więc jakby przeciwieństwem) niebieskiego. PoŜółkły werniks neutralizuje więc w pewnym stopniu farbę niebieską, którą pokrywa. Tycjan uŝywał szczodrze błękitu ultramarynowego, koloru mającego naturalną tendencję do wzmacniania się z upływem lat. Oczyszczenie ujawniło więc (jak to określali krytycy) brutalną ostrość" tej barwy. Jednocześnie okazało się, Ŝe zielenie 'tych obrazów zdąŝyły mocno zbiaknąć. A przecieŝ malarzom, tak jak kompozytorom, zaleŝy na harmonii wszystkich elementów kompozycji. Zmiana w jednym jej składniku zniweczyć moŝe sens artystyczny dzieła. Stąd wniosek, Ŝe zmiany zachodzące pod wpływem czasu są nieuchronnym losem obrazu. MoŜna tylko dokonać świadomego wyboru między dwoma. rodzajami zmian. Pierwszy ogólne zacieranie się konturów i powolna modulacja barw całości obrazu nienaruszonego; drugi usunięcie wszelkich zanieczyszczeń, dodatków, werniksu itp. i przedstawienie obrazu tak, jak się zachował, to znaczy godząc się ze zmianami poszczególnych wartości kolorystycznych, powstałych pod wpływem czasu. Obie strony zgadzają się, Ŝe w Ŝadnym wypadku nie wolno obrazów poprawiać" według własnego widzimisię. Tak więc, choć co roku setki obrazów w muzeach świata podlegają renowacji, spór trwa, gdyŝ dzieła starej sztuki są nie tylko naszą własnością, ale i przyszłych pokoleń, które na temat naszego gustu i osiągnięć współczesnej chemii mogą mieć opinię niezbyt pochlebną. 26 Pisać górnym sztyletem WyraŜenie to jest zapewne gwarowym Ŝartem. Oznacza ono: Pisać, uŝywając wzniosłego, napuszonego stylu". śart ten nie posuwa się zresztą zbyt daleko, bo styl" i sztylet" pochodzą z tego samego źródła łacińskiego stilus, stylusa, szpikulca długości około cm (z ozdobną zazwyczaj obsadką), słuŝącego do pisania na drewnianych tabliczkach pokrytych woskiem. Pisanie na tych tabliczkach zwanych pugilares było właściwie tylko skrobaniem w wosku. Tego ostrego narzędzia uŝywano widać nie tylko do pisania, ale i do zadawania niebezpiecznych ciosów w studenckich bójkach, gdyŝ pewnego dnia zabroniono uŝywania stylusów metalowych. Odtąd w uŝyciu były tylko nieszkodliwe dla zdrowia stylusy z kości ptaków i innych drobnych zwierząt. W obu zastosowaniach stylus przeszedł do naszej mowy: przez francuszczyznę jako styl (pisarski), przez język włoski (stilo, zdobniałe stiletto) jako sztylet. Tabliczki stopniowo ustępowały miejsca papirusowi, na którym pisano zatemperowaną trzciną i inkaustem (po grecku enkauston), czyli atrament z galasówek albo z mątw. We wczesnym średniowieczu weszły w uŝycie pióra gęsie lub łabędzie. Mało kto dziś wie o tym, Ŝe pióra wyrywano Ŝywym ptakom i Ŝe z kaŝdego ptaka tylko sześć piór nadawało się do pisania. Inne pióra sprzedawało się co najwyŝej jako tandetną taniochę. Ale takie pióro nie było jeszcze zdatne do TtŜycia. Trzeba je naprzód spiec w gorącym piasku lub wypraŝyć w jakiś inny sposób, aby pokrywająca je błonka skurczyła się i dała się zdjąć, poczerń zanurza się pióro w roztworze ałunu lub kwasu. Wtedy staje się ono twarde jak rurka z plastyku. Stalówki metalowe nie są bynajmniej wynalaz-?? kiem najświeŝszej daty. Były juŝ znane, choć mało rozpowszechnione, w staroŝytności. Jedną z nich, zrobioną z brązu, znaleziono w ruinach Pompei. Mechaniczną produkcję stalówek na wielką skalę rozpoczęto w Anglii w pierwszej ćwierci XIX wieku. TamŜe rozpoczęto produkcję piór wiecznych juŝ w 1835 roku,

12 ale uwaŝano je wtedy za zbzikowaną nowinkę, słusznie zresztą, bo uporczywie ciekły. Pewien nowojorski agent ubezpieczeniowy kupił sobie wszakŝe jedno z tych wiecznych piór, bo prawo wymagało, aby podpis na polisie był złoŝony atramentem, a nie chciało mu się nosić z sobą kałamarza. Gdy jednak pewnego razu wręczył pióro jednemu LEVIS WatermaN ze swoich najwaŝniejszych klientów, nastąpiła katastrofa atrament zalał polisę, biurko i klienta, który obraził się na agenta i jego Towarzystwo ubezpieczeń. Nieszczęsny młodzieniec postanowił udoskonalić pióro. Udało mu się to tak dobrze, iŝ wynalazek swój opatentował. Stało się to w roku Za namową przyjaciół porzucił wkrótce swój dotychczasowy zawód i zajął się produkcją wiecznych piór. Młodzieniec ten nazywał się Lewis Waterman. 28 Pióro kulkowe czyli długopis opatentowano w Ameryce- Południowej i zaczęto produkować w USA w 1946 roku. Zyskało jednak popularność dopiero po wprowadzeniu dalszych udoskonaleń w 1949 roku. Najstarszym uŝywanym dziś przyrządem do pisania jest jednak ołówek. StaroŜytni Egipcjanie uŝywali juŝ kawałków ołowiu do rysowania hieroglifów na papirusie. W XV wieku zaczęto uŝywać do pisania laseczek z grafitu, naprzód owijanych sznurkiem, a od końca XVII wieku oprawionych w drewno. W 1795 roku paryŝanin Jacąues Conti odkrył metodę mieszania i wypiekania grafitu z wilgotną gliną. Twardość ołówka zaleŝy właśnie od ilości dodanej do grafitu gliny. Człowiek z Piltdown Niejaki Karol Dawson, z zawodu prawnik, z zamiłowania zbieracz, wędrując koło wsi Piltdown w hrabstwie Sussex w Anglii, znalazł w miejscu, gdzie kopano Ŝwir do budowy drogi, części czaszki ludzkiej niezwykłej grubości. Pokazał te kości profesorowi Woodwardowi z Muzeum Brytyjskiego, który się nimi zainteresował. Obaj czynili systematyczne dalsze poszukiwania, aŝ w cztery lata później, w roku 1912, znaleźli w tymŝe miejscu, nieco głębiej, Ŝuchwę i kieł ludzki, a prócz szczątków ludzkich zęby plioceń-skiego słonia, mastodonta, hipopotama i pleistoceń-skiego bobra. Towarzystwo tych ssaków zdawało się świadczyć, Ŝe właścicielem czaszki był praczłowiek, Ŝyjący w okresie od dwustu tysięcy do miliona lat temu. Wywołało to wielkie poruszenie w świecie naukowym, zwłaszcza Ŝe człowiek z Piltdown róŝnił się zasadniczo od uprzednio znalezionych szczątków form 29 kopalnych: praczłowieka jawajskiego i człowieka neandertalskiego. Na pierwszy rzut oka była to czaszka człowieka współczesnego z Ŝuchwą małpy człekokształtnej. Dziwne połączenie. Jednak znaleziono je w tej samej Ŝwirowni i miały ten sam brązowy kolor, co najniŝsza warstwa Ŝwiru i inne kości z tegoŝ pokładu. ZłoŜona z kawałków czaszka była mała, bardzo grubokoścista, a więc na pozór prymitywna, a dwa zęby trzonowe Ŝuchwy starte na sposób ludzki, a nie małpi. Kłykieć Ŝuchwy zaginął, nie było więc wiadomo, w jaki sposób Ŝuchwa dopasowana była do czaszki. Mimo licznych wątpliwości, które wyraŝało wielu antropologów, czaszkę z Piltdown uznano jednak ogólnie za niezmiernie waŝne znalezisko. W pół wieku po Darwinie i wkrótce po odkryciach na Jawie i w Heidelbergu, muzea i uniwersytety czekały z gorącą nadzieją na dalsze odkrycia. Czas więc był po temu właściwy. Z biegiem lat nawet wątpiący zaczęli wątpić o swoich wątpliwościach. Z wyjątkiem antropologa Weidenreicha, który juŝ w 1932 roku dowodził, Ŝe u wszystkich ludzi

13 kopalnych Ŝuchwa ma tendencję do zmniejszania się i upodobniania do Ŝuchwy człowieka współczesnego w miarę rozwoju mózgu. Człowiek z Piltdown byłby jedynym wyjątkiem od tej reguły. Z czasem jednak, gdy wiedza bogaciła się o coraz nowe fakty, gdy odkryto szczątki neandertalczyka w Rodezji, praczłowieka chińskiego spod Pekinu, dalsze Ŝuchwy jawajskie, a od 1947 liczne Ŝuchwy australo-piteków w Południowej Afryce, okazało się, Ŝe wczesny człowiek nigdy nie miewał Ŝuchwy jak szympans, Ŝe przeciwnie, miewał raczej, z grubsza biorąc, czaszkę małpy człekokształtnej, a Ŝuchwę i zęby ludzkie. Człowiek z Piltdown stawał się istotą całkiem niepojętą. Na koniec, w roku 1950, Oakley poddał czaszkę próbie fluorowej i powtórnym, dokładnym prześwietleniom rentgenowskim. Z prób tych wynikło?? jawnie, Ŝe świat naukowy padł ofiarą sprytnego oszustwa. Czaszka pochodziła ze starego grobu, moŝe nawet neolitycznego, i naleŝała do osoby cierpiącej na chroniczną chorobę kości, powodującą m. m. zgrubienie sklepienia czaszki; Ŝuchwa naleŝała zaś do samicy orangutana. Szczątki zwierząt, jak wynikało ze stopnia ich radioaktywności, pochodziły z wykopalisk tunezyjskich. Oszust, znający się zresztą na antropologii, operował zręcznie roztworem nadman-ganianu i dwuchromianem potasu oraz pilnikiem, aby wprowadzić w błąd specjalistów. Człowiek z Piltdown był zapewne pomyślany zrazu jako kawał, do którego sprawca byłby się przyznał, gdyby skutki nie przerosły tak znacznie zamysłu dowcipnisia. Kto to zrobił? Nie wiadomo. Bohaterowie tego odkrycia nie Ŝyli juŝ, kiedy ogłoszono wiadomość o oszustwie. Wyszło ono zresztą nauce na korzyść, bo obudziło wielkie zainteresowanie człowiekiem kopalnym i związanymi z nim problemami. Ostateczny wynik był tylko potwierdzeniem rezultatów innych badań i słuszności ogólnych koncepcji antropologii. Tak więc czas zuŝyty na tropienie fałszywych ścieŝek człowieka z Piltdown nie był dla nauki stracony. we kamienie Próbom wyjaśnienia osobliwości geografii fizycznej, zwłaszcza zaś niezwykłych kształtów skał i głazów, zawdzięczamy niezliczone legendy we wszystkich krajach. Jest to jeden z najbardziej rozpowszechnionych przeŝytków wczesnej koncepcji wszechświata; mitologie i święte księgi róŝnych religii obfitują w bajeczne wyjaśnienia zadziwiających zjawisk natury trwale usytuowanych w krajobrazie. W Indiach oglądać moŝna skałę, którą zła bogini Zy 31 Darwa, jeŝdŝąca na tygrysie, rzuciła na górską boginię Parwati, i głaz, który Dewadati cisnął na Buddę. W Atenach skała Likabettos upuszczona być miała przez Atenę zbyt daleko, aby posłuŝyć mogła jako fort obronny Akropolu; bogini wypuściła skałę z rąk na niespodziewaną wieść o cudownym narodzeniu się Erichtoniosa, przyniesioną jej przez kruka. W Skandynawii znaleźć moŝna wiele skał, którymi, według tradycji starzy bogowie rzucali na siebie wzajemnie lub na wczesne kościoły chrześcijańskie. W krajach celtyckich, jak w Bretanii lub Irlandii, według wierzeń ludowych głazy morenowe zrzucane były z powietrza przez diabły lub czarodziejki. Wiele legend tworzy się na temat domniemanych odcisków w kamieniu, jak ślady stóp Buddy w Syjamie i na Cejlonie; ślad ciała MojŜesza pokazywany jeszcze w połowie XVIII wieku w pobliŝu góry Synaj; odcisk trójzęba Posejdona.na Akropolu ateńskim; rąk i stóp Chrystusa na skałach we Francji i Włoszech; stóp Abrahama w Jerozolimie, Mahometa na kamieniu w meczecie Chait Bej w Krirze; nóg diabła na skale w

14 Bretanii, jego pazurów na głazach w Kolonii i Saint-de-Pol-Leon; stóp św. Othona na kamieniu przechowywanym niegdyś w katedrze szczecińskiej. 32 Inne bardzo podobne źródło mitów wyjaśniających" znajdujemy w dawnych ośrodkach działania wulkanów, zwłaszcza zaś w starych kraterach i szczelinach wypełnionych wodą. W Chinach, wśród wielu innych przykładów, wymienić moŝna jezioro Man, na którego miejscu wznosiło się kiedyś, według podania, kwitnące miasto Cziang Szui, zatopione później, gdy jego mieszkańcy zlekcewaŝyli ostrzeŝenie bogów. Podobny los spotkał miasta, które nie udzieliły schronienia Zeusowi i Hermesowi, wędrującym pod postacią podróŝnych śmiertelników, i dlatego spoczęły na dnie jeziora Tyana we Frygii. Uratowana została jedna tylko gościnna para staruszków, zamieniona po śmierci w dąb i lipę splecione konarami. Podobne legendy wyjaśniały istnienie krateru w Si-pylos w Azji Mniejszej i jeziora Awernu w Italii. Avernus uwaŝano za bramę do piekieł, do Hadesu, o czym mówi Wergiliusz w szóstej księdze Eneidy. Do tejŝe kategorii zaliczyć moŝna legendy o przemianie Ŝywych istot, przede wszystkim ludzi, w kamienie. W mitologii chińskiej takich przemian jest mnóstwo, począwszy od pierwszego radcy dynastii Han, a na pasterzach i owcach kończąc. RównieŜ staroŝytni Grecy zmieniali ludzi. Deukalion i Pyrra uratowani z potopu, zaludnili z powrotem ziemię, ciskając za siebie kamienie, które zmieniały się w męŝczyzn i kobiety. Heraulos skamieniał, bo obraził Hermesa; Pyrrus bo zniewaŝył Rheę; Fineus i Po-lidektes wraz ze swymi gośćmi, bo ubliŝali Perseuszowi; pod wpływem zaś głowy Meduzy przemiany takie były, moŝna by rzec, na porządku dziennym. To samo pragnienie wytłumaczenia sobie dziwnych zjawisk, połączone z koncepcją kary za popełnione winy, stworzyło równieŝ mit o Niobe, raŝonej wraz z dziećmi strzałami z nieba i zamienionej na górze Sipylos w skałę niewyraźnie przypominającą kształt ludzki. Podobnie patrzyli ze strachem śydzi, chrześcijanie, i muzułmanie na słup soli u brzegu Morza Martwego, w który przedzierzgnąć się kiedyś miała 3 Drugi kot w worku 33 Ŝona Lota. Jeszcze u przedmuzułmańskich Arabów anioł, który pilnować miał w Raju drzewa wiadomości i zaniedbał swego obowiązku, przeobraŝony został za karę w słynny czarny kamień w Kaabie w Mekce. Z czasem zaczęto zestawiać z sobą legendy róŝnych ludów. I tak narodziła się mitologia porównawcza. Łaźnia Jest to wynalazek dość luksusowy, ale stary. Najwcześniejsze z dotychczasowych wykopalisk tego rodzaju to wspaniały pokój kąpielowy pałacu w Ty-rynsie w Argolidzie z 2. tysiąclecia przed naszą erą, z czasów rozkwitu kultury kreteńskiej. Po jej upadku, około r pne., obyczaj kąpieli przejęli Grecy. Początki były stosunkowo skromne. Wchodzono nago do niezbyt duŝej miednicy i myto się. W publicznych kąpielach stawiano rząd natrysków koło siebie. Myjące się w ten sposób kobiety przedstawiano chętnie na wazach greckich. Niedawno odkryto w Olimpii kilka łaźni publicznych, z których najstarsza, z V wieku pne., była jeszcze bardzo prymitywna. Z początku IV w. pne. pochodzi basen kąpielowy z jedenastu wannami i okrągłą łaźnią parową. Większe pomieszczenia z beczkowatym dachem i pierwszy znaleziony dotychczas hypokauston (puste przestrzenie pod podłogą i w ścianach, do których doprowadzano od pieca gorące powietrze ogrzewające łaźnie, a potem i mieszkania prywatne), świadczą o zmianach w

15 obyczaju kąpielowym, jakie nastąpiły w ostatnim wieku przed naszą erą. Jednak kąpiele nie odgrywały u Greków "nigdy tak wielkiej roli jak u Rzymian. Ci przejęli je wprawdzie od Greków, ale rozwinęli je w prawdziwe orgie czystości. Ruiny termów Dioklecjana, a zwłaszcza ter- J4 mów Karakalli, sprawiają i dziś imponujące wraŝenie. W takich termach, gdzie tysiące ludzi megło jednocześnie zaŝywać kąpieli, kosztowała ona tak mało, Ŝe dostępna była nawet najuboŝszym. Kąpano się kilka razy dziennie. Zwyczaj ten zrozumie i chętnie będzie naśladować kaŝdy, kto latem w Rzymie dostanie w hotelu pokój z łazienką. W antycznych miasteczkach prowincjonalnych było równieŝ zdumiewająco wiele duŝych, pięknych łaźni, takŝe w tych miejscowościach, w których dzisiaj brak takich urządzeń. Baseny pływackie były natomiast z reguły małe i płytkie. WaŜne były widocznie nie tyle ćwiczenia pływackie, ile masaŝe i spłukiwanie potu, tak jak dziś w łaźniach u Finów, Turków i Japończyków. Ogrzewano je hypokaustami. Łaźnie nie były tylko miejscem kąpieli, ale takŝe spacerów, balów, odczytów i w ogóle Ŝycia towarzyskiego. Płcie uŝywały kąpieli niekiedy razem, niekiedy osobno. W chrześcijaństwie wschodnim urosła z czasem gwałtowna nienawiść do kąpieli i mycia się, jako do grzechu. Nie utrzymała się jednak. Pęd do czystości osobistej zachował się nawet i po wędrówkach ludów. W średniowieczu kąpano się wiele i chętnie, równieŝ koedukacyjnie, czemu przeciwstawiał się Kościół. Kiedy około roku 1500 zaczęła się szerzyć kiła, łaźnie publiczne pozamykano. Czasy nowoŝytne znaczą się zdumiewającym wprost upadkiem kąpieli. Jeszcze około 1900 roku mieszkało w Europie środkowej wiele osób, które nie kąpały się nigdy w Ŝyciu. Do dziś jeszcze Europa nie doścignęła pod względem czystości poziomu antycznego. Natomiast na Wschodzie utrzymały się w wielu miejscach aŝ do chwili obecnej staroŝytne łaźnie ogrzewane hypokaustami. Angielski polityk Urąuhart poznał je w 1856 roku w Konstantynopolu i kazał zbudować podobną w irlandzkim mieście Cork. Stamtąd przejęła je Anglia w kilka lat później, a następnie inne kraje kontynentu europejskiego, wraz z nazwą kąpiele rzymsko-irlandzkie" lub prościej łaźnia rzymska". 35 Jeziora Jeziora naturalne powstają wtedy, kiedy jakieś czynniki naturalne wyŝłobią, wymyją, wywieją, czy wreszcie ruchy tektoniczne utworzą zagłębienie czyli misę, która się wypełni wodą gruntową, rzeczną czy deszczową, i kiedy między dalszym przybytkiem i ubytkiem wody wytwarza się równowaga. Jeszcze ciekawszą, być moŝe, sprawą jest Ŝycie i śmierć jezior, które z punktu widzenia geologicznego są utworami nietrwałymi, efemerydami. Nowo utworzone jezioro zawiera zwykle wodę zimną, przezroczystą, niebieskawą lub zielonkawą, bogatą w tlen, niemal sterylną. Stopniowo strumienie jego zlewiska znoszą mu substancje odŝywcze, jak fosfor i azot, którymi karmią się coraz liczniejsze organizmy, zarówno zwierzęce, jak roślinne. W miarę jak resztki tych organizmów gromadzą się na dnie jeziora, staje się ono mniejsze i płytsze, a wody jego cieplejsze. Rośliny zapuszczają korzenie na dnie, stopniowo zajmując coraz więcej miejsca, a ich resztki przyspieszają wypełnienie misy jeziora. Wreszcie przekształca się ono w stawy, bagna, i torfowiska, wkracza na nde roślinność okoliczna i jezioro znika. 36 Gdy jezioro się starzeje, zmienia się jego Ŝycie zwierzęce i roślinne. Na miejsce ryb, które lubią wodę zimną i głęboką, zjawiają się inne, lubiące otoczenie płytsze i cieplejsze. Na przykład pstrąg ustępuje miejsca okoniowi,

16 ten z czasem Ŝabom i piskorzom, świetnie prosperującym w błocie. Tempo tych procesów zaleŝy od czynników fizycznych i geograficznych, takich jak początkowe rozmiary jeziora, zawartość mineralna jego basenu i klimat okolicy. Działalność człowieka moŝe bardzo przyspieszyć starzenie się jeziora. Szczególnie dramatycznym przykładem jest Jezioro Zuryskie w Szwajcarii: jego basen niŝszy, otrzymujący duŝe ilości zanieczyszczeń ludzkich, przeszedł cały cykl od młodości ido starości w ciągu niecałego stulecia. Kiedy pierwsi Europejczycy dotarli do Wielkich Jezior Ameryki Płn., były one w stadium młodzieńczym: zimne, przejrzyste, głębokie i bardzo czyste. W sensie geologicznym są one istotnie młode, utworzone w ostatniej epoce lodowej. Przed plejstocenem rozciągały się tam tylko dohny rzeczne. Jezioro Górne, największy na świecie zbiornik wody słodkiej, uległo najmniejszym zmianom; jezioro Erie, najpłytsze z nich i najbardziej zanieczyszczone bardzo powaŝnym. Sama rzeka Detroit wlewa do niego co dzień przeszło 6 miliardów litrów zanieczyszczeń z nadbrzeŝnych miast i fabryk; podobny materiał wylewają do jeziora zakłady stalowe, chemiczne i rafineryjne połoŝone nad samym jego brzegiern. Fenol i amoniak zatruwają ryby i inną faunę. Cząstki stałe odpadków osadzają się na dnie, niszcząc zamieszkałe tam organizmy. Część tych zanieczyszczeń ulega rozkładowi, pozbawiając wodę jednego z najwaŝniejszych składników tlenu. Nieczystości.miast zawierają materiały nawozowe azot i fosfor na których rozwijają się glony, a ioh z kolei rozkładające się, obumarłe masy, zuŝywając resztki tlenu, nadają wodzie jeziora Erie obrzydliwy smak i zapach, a takŝe uniemoŝliwiają zakładom oczyszczania wody sku- 37 teczne jej filtrowanie. Podobnie dzieje się z południową częścią jeziora Michigan, Wielkie Jeziora istnieć będą oczywiście jeszcze przez długi czas, ale byłoby tragiczną ironią, gdyby cywilizacja nasza dopuściła do tego, abyśmy patrząc na ich rozległe obszary, musieli sobie powiedzieć, jak rozbitkowie na oceanie; Ŝe nie ma w nich ani kropli wody do picia. TatuaŜ TatuaŜ uwaŝano przez długi czas za oznakę prymitywizmu duchowego". NaleŜał on do obrazu człowieka dzikiego o pralogicznym sposobie myślenia. W Europie dostrzegano tatuaŝ tylko w związku ze światem przestępstwa i prostytucji. Ale gdy zaczęto tę sprawę badać w sposób naukowy, poglądy takie okazały się błędne. TatuaŜ europejski jest objawem chęci zyskania prestiŝu lub stania się kim innym, czy wreszcie wynikiem poczucia mniejszej wartości, nie ma jednak nic wspólnego ze skłonnościami do przestępstwa. Świadczy zwykle o fantazji, choć raczej tnie o dobrym slmaku. W kaŝdym razie załoŝenia psychologiczne tatuaŝu europejskiego są całkowicie róŝne od afrykańskiego lub mieszkańców innych stron świata, gdzie tatuaŝ obowiązuje wszystkich członków społeczności w sposób ustalony przez tradycję. Samo słowo pochodzi od tahitańskiego tatau, czyli znak. Odkrycia na Morzach Południowych, gdzie tatuaŝ doprowadzono do perfekcji, przyniosły tę metodę do Europy w XVIII wieku. Było to jednak tylko odświeŝenie zwyczaju sięgającego czasów przedhistorycznych. W Egipcie tatuowano się juŝ około roku 1000 przed naszą erą, a Lukian w II wieku opowiada, Ŝe Asyryjczycy zdobili sobie szyje i dłonie tatuaŝem. 38 U staroŝytnych śydów tatuaŝ miał związek z kultem zmarłych, podobnie jak i obecnie u wielu ludów. W biblijnej Księdze Kapłańskiej mówi Bóg: Dla umarłego

17 nie będziecie rzezać ciała waszego, ani znaków jakich, ani piętna sobie czynić". Mieszkańcy Wysp Brytyjskich w III wieku wykluwali sobie na skórze postacie zwierzęce, zapewne dla oznaczenia pochodzenia szlacheckiego. KrzyŜowcy w XII wieku tatuowali sobie znak krzyŝa. W późnym średniowieczu teologowie potępili tatuaŝ jako dzieło diabła. RozróŜnia się dwie techniki tatuaŝu. Ludy o jasnej skórze wolą nakłuwać skórę igłą, cierniem, spiczastą kością lub drewnianym grzebieniem dla uzyskania poŝądanego rysunku, który otrzymuje się przez wcieranie w nakłute miejsca farby ińdygowej, sadzy lub innych barwników. Badania medyczne wykazują, Ŝe farba taka przez naskórek przenika całą grubość skóry, niekiedy aŝ do tkanki podskórnej. Ludy ciemnoskóre, dla których tatuaŝ nakłuwany jest na ciemnym tle nie dość widoczny, stosują technikę cięcia skóry, i to głębokiego, często aŝ do kości. Ci, których zadowala delikatny, jedwabiście lśniący rysunek, stosują na nacięcia gorącą wodę i masło, co prowadzi do szybkiego zabliźniania się. MoŜna jednak przez uŝycie pewnych soków roślinnych lufo gliny utrudnić gojenie się ran, aby osiągnąć szerokie i głębokie blizny, lub twarde guzy znane pod nazwą keloidów. Istnieje teŝ moŝliwość łączenia obu technik dla uzyskania szczególnych efektów artystycznych. Gdy zadaje się człowiekowi plemienia afrykańskiego pytanie, dlaczego się tatuuje on i wszyscy jego współplemieńcy, odpowiedź brzmi: Robimy to, bo tak jest ładnie". A więc górowałyby względy estetyczne. Na pewno naleŝy się z nimi liczyć, choć kryteria tej estetyki są u róŝnych plemion całkowicie odmienne. KaŜde plemię wydrwiwa ideał urody innego, jako okaz odpychającej brzydoty, co jest jednym z powodów rzadkości małŝeństw międzyplemien-nych. a. Geneza obyczaju tatuowania jest przedmiotem badań wielu antropologów, którym, rzecz prosta, owo wyjaśnienie, Ŝe tak jest ładnie, nie wystarcza. Większość plemion afrykańskich stosuje swoisty, oryginalny typ tatuaŝu, będący oznaką przynaleŝności do plemienia, a zatem wiąŝący jednostkę w sposób nierozerwalny, na całe Ŝycie, ze swoją społecznością. Próby wyłamania się z niej, emigracji, szukania nowej ojczyzny, są nie do pomyślenia, bo tatuaŝ będzie zawsze sygnałem obcości w nowym otoczeniu. TakŜe bractwa męŝczyzn, związki siostrzane kobiet i tajne stowarzyszenia wycinają swym sprzysięŝonym znaki na skórze, wiąŝące ich z sobą na zawsze. Tylko śmierć moŝe być wystarczającym powodem wystąpienia ze związku. Wytatuowany1 symbol jest wyrazem wzajemnej zaleŝności wszystkich uczestników. Dziewczynkom plemienia Bele z nadejściem dojrzałości, a więc w wieku lat mniej więcej trzynastu, tatuuje się wargi, zmieniając je w jątrzące się rany. Ale hańbą dla dziewczyny byłoby wydanie westchnienia, nie mówiąc juŝ o łzach czy jęku. Operacja i okres rekonwalescencji odbywa się w ostrej klauzurze, w szałasie, dokąd wstęp męŝczyznom jest surowo wzbroniony. Chłopcom plemienia Nu nad górnym Nilem, w wieku lat czternastu nacina się skórę na czole aŝ do kości. I znów rekonwalescencja, trwająca około dwóch miesięcy, odbywa się w ustronnym szałasie, dokąd wstęp mają tylko niektóre osoby stanu wolnego. Przykładów takiego bolesnego tatuaŝu, będącego częścią składową inicjacji, symbolicznego obrzędu przyjęcia do społeczności dorosłych, moŝna by przytoczyć bez liku. Rytuał samej inicjacji, złoŝony niekiedy z wielotygodniowych czy wielomiesięcznych wyrzeczeń, cięŝkich prac, umartwień, chłosty, a takŝe wtajemniczenia w język sekretny, mity plemienne, wykłady obowiązków i savoirvivre'u, oznacza w konsekwencji zniszczenie indywidualności odczuwanej jako

18 zagroŝenie społeczności. Jednostka staje się członkiem plemienia tak mocno z nim zwią- W zanym, Ŝe próba wydarcia się byłaby równa samobójstwu. Dlatego całe plemię nosi ten sam tatuaŝ i nie moŝe być mowy o zmianach mody. Wpływom Europy, a takŝe późniejszym próbom tworzenia narodu przypisać naleŝy zjawisko coraz częstszego odnoszenia się do tatuaŝu w Afryce jako do objawu zacofania. W niektórych krajach został on nawet zakazany. Wielu wstydzi się dziś nagle swych oznak plemiennych, które jeszcze przed niewielu laty przyjmowali z dumą, wśród cierpień. Niekiedy próbują pozbyć się tatuaŝu lub uczynić go mniej widocznym przy pomocy operacji kosmetycznej. Następne pokolenia będą juŝ zapewne od niego wolne. Jednostka poczuje się wtedy swobodniej, zapłaci jednak za to utratą poczucia (bezpieczeństwa osobistego i materialnego, jakie dotychczas zapewniała jej społeczność plemienna. Święta krowa Popularny mit o świętej krowie brzmi z grubsza tak, Ŝe hinduskie tabu nie pozwala ani na ich ubój, ani na spoŝycie; wędrują więc gdzie im się podoba, przeszkadzając ruchowi kołowemu lub wchodząc w szkodę. Nawet, w niektórych okolicach Indii, stare zwierzęta umieszcza się w igosadanach, schroniskach dla zniedołęŝniałego bydła. Ten mit jest jedną z form powszechnych biadań nad marnotrawstwem w produkcji Ŝywności ludów prymitywnych lub zacofanych. Słyszy się często, Ŝe irracjonalne ideologie i obyczaje nie pozwalają na właściwe uŝytkowanie rozporządzalnych środków Ŝywności w krajach nie-rozwiniętych. Co gorsza, spośród krów w Indiach w roku 1961, tylko dawało mleko, a ich przeciętna mleczność nie sięgała dziesięciu procent mleczności krów krajów Europy. Bezustanny niedostatek Ŝywności dla ludzi w Indiach zdaje się 41 podkreślać jeszcze, Ŝe utrzymywanie przy Ŝyciu zbędnych i jałowych.zwierząt dowodzi triumfu myślenia mistycznego nad praktycznym. Niektórzy twierdzą nawet, Ŝe indywidualny rolnik gotów byłby.poświęcić własne Ŝycie w obronie świętej krowy. NaleŜałoby tu odpowiedzieć na dwa pytania: 1) Czy prawdą jest, Ŝe na skutek współzawodnictwa w zdobywaniu Ŝywności między człowiekiem a bydłem zmniejszają się szanse przeŝycia ludności? 2) Czy likwidacja hinduskiego tabu uboju bydła zmieniłaby w znacznym stopniu ekologię indyjskiej produkcji Ŝywności? Odpowiadając na pierwsze pytanie naleŝy stwierdzić, Ŝe stosunek między człowiekiem i bydłem (wliczając tu i krowy, i woły) nie nosi cech współzawodnictwa, ale cechy współŝycia korzystnego dla obu stron. Najoczywistszą częścią tej symbiozy jest rola spełniana przez woły przy uprawie ziemi. Rolnictwo indyjskie opiera się na uprawie pługiem, w której bydło uczestniczy w wysokości 46 % kosztów robocizny, nie licząc transportu i innych prac. Traktor nie jest tam jeszcze realistyczną.moŝliwością. Najmniejszą zaś jednostką operatywną przy uprawie jest para wołów, a przecieŝ gospodarstw rozporządza zaledwie osiemdziesięciu milionami wołów i bawołów, cierpi zatem na dotkliwy brak tych zwierząt. Na pomoc sąsiedzką w tej mierze trudno liczyć w klimacie, gdzie na orkę jest miało czasu, tylko w pierwszej fazie monsunu. No pięknie, ale co z krowami? Odpowiedź jest prosta: bez krów nie moŝe być roboczych wołów. Następną, prócz mleka, waŝną korzyścią, jakie przynoszą święte krowy, jest obornik, będący w Indiach głównym paliwem kuchennym. Bez gotowania zaś, czy pieczenia, zboŝa indyjskie byłyby, jako pokarm, bezuŝyteczne. A węgiel

19 i nafta są zbyt kosztowne dla gospodarstwa chłopskiego. Tak więc tylko nawóz dostarczać moŝe niezbędnej energii, a bydło produkuje go na wielką skalę, dając wsi równowaŝnik cieplny ton węgla lub ton drewna. Nawet stare, jałowe, nie dające mleka krowy nie przestają produkować obornika. Z tego choćby powodu naleŝałoby nieufnie podchodzić do twierdzenia, Ŝe święte krowy są zbędnym luksusem. W 1962 roku Indie wyprodukowały :000 skór bydlęcych, z czego większość poszła na wyroby niezbędne tradycyjnej technice rolniczej. Poza tym, mimo zakazów hinduizmu, znaczną część wołowiny zjadają ludzie. Bo dotyczące jej tabu nie obowiązuje grup nie mających pod względem kastowym (choć kast oficjalnie nie ma) nic do stracenia. Do nich, z których wielu, przy nadarzającej się okazji, nie pogardzi wołowiną, dodać naleŝy miliony muzułmanów, chrześcijan i pogan. Najczęstsze skargi na święte krowy głoszą, Ŝe chodzą one gdzie im się podoba, tarasując drogi, wprowadzając nieład ha bazarach czy stacjach kolejowych. Mało kto zastanawia się nad celem tych wędrówek z punktu widzenia krowy, która jako Ŝywo nie jest poinformowana o swoich sakralnych przywilejach. Krowa wędruje, bo jest głodna i szuka poŝywienia w rowach, pod słupami telegraficznymi, między podkładami kolejowymi, w kaŝdym zakątku, w byle szczelinie, gdzie wyrosło coś jadalnego. Święta krowa jest wyzyskiwanym pracownikiem zakładu 13 oczyszczania miasta, chodzącym szkieletem przez większą część roku, gdyŝ nie ma dostępu do płodów rolnych człowieka. Ekologia indyjskiej hodowli bydła nie jest prostym odbiciem hinduskiego tabu uboju. Zniesienie tego tabu wpłynęłoby zalpewne tylko na chwilową zmianę ekosystemu. Na dłuŝszą metę tempo uboju bydła zaleŝy od stopnia, w jakim chłopstwo moŝe przejść na inne źródła siły pociągowej, opału i nawozów. Przed udostępnieniem tych źródeł, a zatem przed gruntownymi zmianami w technice i ekologii, wszelkie próby masowego uboju naraziłyby na niebezpieczeństwo Ŝycie dziesiątków milionów chłopów indyjskich. Cyrano de Bergerac Bohater tytułowy dramatu Edmunda Rostanda, napisanego w 1897 roku, to postać autentyczna, XVII--wieezny poeta francuski, rówieśnik Moliera. W sztuce jest on niezwykle męŝny i romantyczny, ale bardziej jeszcze uczulony i zakompleksiony na punkcie swego pokaźnego nosa. Prawdziwy Cyrano nie był tak sfrustrowany, uŝywał Ŝycia i jego radości bez ograniczeń. Zwykłą edukację dobrze urodzonego chłopca wzbogacał (wraz z Molierem) pilnym uczęszczaniem na wykłady Piotra Gassendiego, miłego księdza-astronoma, zwolennika materialisty Epikura i ateisty Lukreejusza. De Bergerac stał się libertynem w obu znaczeniach jako wolnomyśliciel i rozpustnik. Przyłączył się do kompanii paryskich hulaków, zdobył sławę w pojedynkach, słuŝył w wojsku, był na wojnie, długo lizał się z cięŝkich ran, wreszcie zajął się filozofią. Napisał pierwszą francuską sztukę filozoficzną i otworzył drogę Swiftowi (jako przyszłemu autorowi PodróŜy Guliwera), kpiąc 44 z ludzkości przy pomocy opisów podróŝy do nie uczęszczanych okolic kosmosu. Wyśmiewał św. Augustyna, tę wspaniałą osobistość, która zapewnia nas, choć umysł jej oświecał Duch Św., Ŝe w jego czasach Ziemia była płaska jak placek i pływała po powierzchni wody". Cyrano próbował pióra w róŝnych formach literackich, z rzadka tylko serio, ale zwykle z nerwem. Z jego komedii Pedant

20 oszukany Molier wziął Ŝywcem kilka scen. Jego tragedia Śmierć Agrypiny, zagrana jeden tylko raz, w 1640?., zabroniona przez władze, dostała się po raz drugi na deski sceniczne dopiero w 1960 r. Ale juŝ w 1654 wydano ją drukiem. Wkrótce po tym spadająca belka uderzyła autora w głowę, od czego izmarł w 36 roku Ŝycia. Pozostawił manuskrypt, który opublikowano w dwóch częściach: Historia komiczna państw i imperiów KsięŜyca i Historia komiczna państw i imperiów Słońca. Był to rodzaj humorystycznej fantazji naukowej, opartej na kosmologii Kartezjańskiej. Popychany przez rakiety Cyrano opuszcza Ziemię i szybko osiąga KsięŜyc. ZauwaŜa przy tym, Ŝe przez trzy czwarte drogi Ziemia ciągnie go ku sobie, a przez pozostałą ćwierć wyraźnie odczuwalne staje się przyciąganie KsięŜyca, co tłumaczy mniejszą masą satelity. Wylądowawszy, Cyrano znalazł się w rajskim o- grodzie, gdzie dyskutuje z prorokiem. Eliaszem na temat grzechu pierworodnego i zostaje wyrzucony z o-grodu na pustynię, gdzie spotyka gatunek zwierząt długich na 12 łolkoi, zbudowanych jak ludzie, ale chodzących na czworakach. Jeden z nich, władający greką, informuje autora, Ŝe chodzenie na czworakach jest rzeczą naturalną i zdrową. Owi księŝycowi dŝentelmeni rozporządzają stu zmysłami, a nie pięcioma czy sześcioma i dostrzegają bezlik zjawisk ukrytych przed oczami ludzkości. Pomysły te dadzą później materiał do igraszek myślowych Fonitenelle'a, Diderota i Waltera. Selenici odŝywiają się tylko parami wyciśniętymi z pokarmów, oszczędzając sobie kłopotów i trudów trawienia. Prawa stanowią tam młodzi, szanowani 45 przez starych. Celibat i wstrzemięźliwość płciowa są karalne. Hipotezę istnienia Boga uznają oni Ŝa zbędną, gdyŝ świat jest samoczynną i samoodradzającą się maszyną. Prawomyślność ratuje potęŝny Murzyn, który, chwyciwszy Cyrana w jedną rękę, a księŝycowego filozofa w drugą, tego prowadzi do piekła, po drodze odstawiając autora do Włoch, gdzie wszystkie psy z sąsiedztwa witają go wyciem, poniewaŝ oczywiście pachnie jeszcze KsięŜycem. Powieść tę wydano po polsku w 1956 r. Metamorfozy Kiedy pisałem swego czasu o Metamorfozach, dziele wielkiego poety rzymskiego Owidiusza, pewien czytelnik zwrócił md uwagę, Ŝe powinienem był raczej uŝyć nazwy Przemiany, jak w przekładzie Brunona Kicińskiego, bo po cóŝ uŝywać słów obcych, kiedy istnieją równie dobre swojskie. OtóŜ czy równie dobre! Wyraz Metamorfozy zdaje mi się trafniejszym tłumaczeniem tytułu poematu Owidiusza, jest bowiem powszechnie stosowany nie tylko w językach zachodnioeuropejskich, ale takŝe w rosyjskim i ukraińskim. Kiedy, nie wymieniwszy autora, mówi się o Metamorfozach, kaŝdy wie, o co idzie; kiedy o Przemianach nie jest to juŝ takie pewne, tym bardziej, Ŝe w polskich przekładach uŝywano juŝ tytułu PrzeobraŜenia i Przekształtowania, zawsze jednak, dla lepszego rozpoznania, poprzedzając tytuł polski wyrazem Metamorfozy. Istnieje jeszcze jeden powód, dla którego ten obcy wyraz powinien być przekładem właściwszym; ten mianowicie, Ŝe i w łacińskim oryginale autor umyślnie uŝył obcego wyrazu greckiego. Gdyby chciał, zatytułowałby swój poemat swojskim, czysto łaciń-?to skim wyrazem Mutationes. Trudno by sobie dziś wyobrazić wielkiego poetę polskiego, który by jednemu ze swoich najwaŝniejszych utworów dał tytuł na przykład francuski. NaleŜy co prawda brać tutaj pod uwagę kulturalną zaleŝność Rzymu od Grecji i całkiem szczególny stosunek Rzymian do Greków, jako do

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE

Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Ł AZIENKI K RÓLEWSKIE Pałac na Wyspie Pałac Myślewicki Biały Domek Stara Pomarańczarnia Podchorążówka Stara Kordegarda Amfiteatr Stajnie i wozownie Wejścia do Łazienek Królewskich 2 3 O CO TU CHODZI? Kto

Bardziej szczegółowo

UMIEJĘTNOŚCI PREZENTACYJNE

UMIEJĘTNOŚCI PREZENTACYJNE UMIEJĘTNOŚCI PREZENTACYJNE W największym skrócie prezentacja to pokaz. Dlatego pamiętaj, Ŝe prezentacja jest przedstawieniem, w którym grasz główną rolę. RóŜnica polega na tym, Ŝe celem twojego przedstawienia

Bardziej szczegółowo

W skrócie historia gospodarki mieszkaniowej

W skrócie historia gospodarki mieszkaniowej W skrócie historia gospodarki mieszkaniowej Lekcja Projekt Ekodom Źródło: http://hubpages.com/hub/history-of-housing 23/01/2009 1 Pierwsze schronienia Zanim człowiek nauczył się budować schronienia, mieszkał

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com

Raport o kursie. Strona 0. www.oczyszczanieumyslu.pl www.czystyumysl.com Raport o kursie Strona 0 Raport o kursie Marcin Tereszkiewicz Raport o kursie Strona 1 Oczyszczanie Umysłu Oczyść swój umysł aby myśleć pozytywnie i przyciągać to czego chcesz Raport o kursie Strona 2

Bardziej szczegółowo

SP Klasa VI, temat 2

SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 zagiąć NAUKOWCY SP Klasa VI, temat

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

BOśE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

BOśE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOśE NAKAZY - DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ W Biblii znajdujemy nakazy i Ŝądania. Zawierają one to, co wierzący nazywają wolą BoŜą. Najbardziej znanym ich zbiorem jest Dziesięć przykazań (Wj 34, 28). Znajdujemy go

Bardziej szczegółowo

Śladami mamutów. W wykładzie szczegółowo poruszone zostały następujące zagadnienia: 1. Przynależność systematyczna mamutów

Śladami mamutów. W wykładzie szczegółowo poruszone zostały następujące zagadnienia: 1. Przynależność systematyczna mamutów Śladami mamutów. W dniu 20.10.2012 r. tj. sobota, wybraliśmy się z nasza Panią od geografii do Instytutu Nauk Geologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego na tegoroczną XI już edycję cyklu Tajemnice Ziemi

Bardziej szczegółowo

STARY TESTAMENT. NOE BUDUJE ARKĘ, POTOP 4. NOE BUDUJE ARKĘ

STARY TESTAMENT. NOE BUDUJE ARKĘ, POTOP 4. NOE BUDUJE ARKĘ NOE BUDUJE ARKĘ 16 Nastały czasy, kiedy aniołowie schodzili na ziemię i brali sobie za żony piękne dziewczyny. W wyniku tego na świecie rodzili się olbrzymi i mocarze. Nie podobało się to Panu Bogu. Widział,

Bardziej szczegółowo

Przed podróŝą na Litwę

Przed podróŝą na Litwę Przed podróŝą na Litwę Źródło: http://www.hotels-europe.com/lithuania/images/lithuania-map-large.jpg BirŜai to niewielkie miasto litewskie wyznaczone jako miejsce kolejnego, juŝ piątego spotkania przedstawicieli

Bardziej szczegółowo

TYTUŁ Legenda Ile Babia Góra ma wierzchołków?.

TYTUŁ Legenda Ile Babia Góra ma wierzchołków?. Scenariusz opracowany w ramach projektu Opowieści, legendy, podania TYTUŁ Legenda Ile Babia Góra ma. Cykl zajęć: Opowieści, legendy, podania. Cele: ustalenie kolejności zdarzeń w legendzie, ustalenie głównych

Bardziej szczegółowo

NOE BUDUJE ARKĘ, POTOP

NOE BUDUJE ARKĘ, POTOP NOE BUDUJE ARKĘ, POTOP 15 Nastały czasy, kiedy aniołowie schodzili na ziemię i brali sobie za żony piękne dziewczyny. W wyniku tego na świecie rodzili się olbrzymi i mocarze. Nie podobało się to Panu Bogu.

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT KATECHEZY SZAWLE! SZAWLE! DLACZEGO MNIE PRZEŚLADUJESZ?. O PRZEŚLADOWANIU CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE

KONSPEKT KATECHEZY SZAWLE! SZAWLE! DLACZEGO MNIE PRZEŚLADUJESZ?. O PRZEŚLADOWANIU CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE KONSPEKT KATECHEZY SZAWLE! SZAWLE! DLACZEGO MNIE PRZEŚLADUJESZ?. O PRZEŚLADOWANIU CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE klasy IV-VI szkoły podstawowej Oprac. Ks. Łukasz Skolimowski Warszawa 2012 Przeznaczenie: Szkoła

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Marian Chwastniewski. Stowarzyszenie Twórcze i Edukacyjne Wyspa

Marian Chwastniewski. Stowarzyszenie Twórcze i Edukacyjne Wyspa Marian Chwastniewski Stowarzyszenie Twórcze i Edukacyjne Wyspa WYSPA ODKRYĆ A WYSPA ZAGADEK Laboratorium ma na celu wdroŝenie autorskiego programu pedagogicznego WYSPA rozwijającego postawy twórcze i badawcze

Bardziej szczegółowo

Konkurs humanistyczny Etap szkolny

Konkurs humanistyczny Etap szkolny Konkurs humanistyczny Etap szkolny W Egipcie sierpnia 799r. Przywódca Francuzów i późniejszy zdobywca Europy, Napoleon Bonaparte stał u stóp piramidy Cheopsa. Przewodnik wprowadził go do wnętrza piramidy.

Bardziej szczegółowo

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop

Biblia dla Dzieci. przedstawia. Noe i Potop Biblia dla Dzieci przedstawia Noe i Potop Autor: Edward Hughes Ilustracje: Byron Unger; Lazarus Redakcja: M. Maillot; Tammy S. Tłumaczenie: Katarzyna Gablewska Druk i oprawa: Bible for Children www.m1914.org

Bardziej szczegółowo

KRYTERIA OCENIANIA- język angielski Kl. I mgr Beata Swoboda

KRYTERIA OCENIANIA- język angielski Kl. I mgr Beata Swoboda KRYTERIA OCENIANIA- język angielski Kl. I mgr Beata Swoboda OCENA celujący bardzo dobry dobry KRYTERIA OCENY Uczeń wykazuje ogólną wiedzę przekraczającą wymagania oceny bardzo dobrej, wykonuje nieobowiązkowe

Bardziej szczegółowo

Starożytna Grecja. Agnieszka Wojewoda

Starożytna Grecja. Agnieszka Wojewoda Starożytna Grecja Agnieszka Wojewoda Spis treści Położenie Grecji O Grecji słów kilka Starożytna Grecja Bogowie i boginie Grecji Grecki teatr Igrzyska olimpijskie Agora Sztuka grecka Podsumowanie Położenie

Bardziej szczegółowo

Era dłuższy okres czasu zapoczątkowany jakimś ważnym wydarzeniem (np. narodzinami Chrystusa) tak ważnym, że od tego momentu zaczynamy liczyć czas.

Era dłuższy okres czasu zapoczątkowany jakimś ważnym wydarzeniem (np. narodzinami Chrystusa) tak ważnym, że od tego momentu zaczynamy liczyć czas. Podstawowe zagadnienia z chronologii. Podstawowe pojęcia: Chronologia nauka o mierzeniu czasu, kolejności następowania po sobie wydarzeń, zjawisk, a także oznaczenie wydarzenia, zjawiska wg przyjętego

Bardziej szczegółowo

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają.

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. /Matka Celina Zapiski -17.VI.1883r./...dziecko drogie, chcę ci objaśnić...ogólną

Bardziej szczegółowo

J O N A T H A N G R A Y ZAGINIONY ŚWIAT GIGANTÓW

J O N A T H A N G R A Y ZAGINIONY ŚWIAT GIGANTÓW J O N A T H A N G R A Y ZAGINIONY ŚWIAT GIGANTÓW ODKRYWCA, BADACZ, ARCHEOLOG I AUTOR, JONATHAN GRAY PRZEMIERZYŁ ŚWIAT ZBIERAJĄC DOWODY NA ISTNIENIE MISTERIÓW STAROŻYTNOŚCI. Wydawnictwo Psychoskok, 2013

Bardziej szczegółowo

Zajęcia prowadzone metodą projektu w grupie dzieci 6 letnich Motylki

Zajęcia prowadzone metodą projektu w grupie dzieci 6 letnich Motylki Zajęcia prowadzone metodą projektu w grupie dzieci 6 letnich Motylki Październik 2014 rok Nauczyciel realizujący: I. Piaskowska Cele ogólne: Tworzenie warunków do poznania ekosystemu wodnego oraz znaczenia

Bardziej szczegółowo

Ćwiczenia na mięśnie brzucha, płaski brzuch

Ćwiczenia na mięśnie brzucha, płaski brzuch Ćwiczenia na mięśnie brzucha, płaski brzuch Odpowiednio zbudowany brzuch wspomaga nasz bieg. Silne mięśnie brzucha informują wszystkich o naszej wysokiej formie. Trening brzucha powinniśmy wykonywać co

Bardziej szczegółowo

śycie NA MAKSA W OPINII POLAKÓW RAPORT PEPSI MAX

śycie NA MAKSA W OPINII POLAKÓW RAPORT PEPSI MAX Raport Pepsi MAX śycie NA MAKSA W OPINII POLAKÓW RAPORT PEPSI MAX Co dla Polaków oznacza maksyma Ŝycie na MAXa? Większość kojarzy ją z intensywnością i tempem Ŝycia oraz wielością doznań. Dla jednych związana

Bardziej szczegółowo

Imię i nazwisko. Błotniaki. Gniazdowanie... 2 W Polsce... 2. Gniazdowanie... 3 W Polsce... 3. Błotniak stawowy - Circus aeruginosus...

Imię i nazwisko. Błotniaki. Gniazdowanie... 2 W Polsce... 2. Gniazdowanie... 3 W Polsce... 3. Błotniak stawowy - Circus aeruginosus... Błotniaki Błotniaki, to liczący 13 gatunków rodzaj ptaków drapieŝnych z rodziny jastrzębiowatych (Accipitridae), rzędu sokołowych (Falconiformes), występujących w Eurazji, Afryce i Ameryce. Ptaki te osiągają

Bardziej szczegółowo

Systemy rozgrywek sportowych OGÓLNE ZASADY ORGANIZOWANIA ROZGRYWEK SPORTOWYCH

Systemy rozgrywek sportowych OGÓLNE ZASADY ORGANIZOWANIA ROZGRYWEK SPORTOWYCH Systemy rozgrywek sportowych OGÓLNE ZASADY ORGANIZOWANIA ROZGRYWEK SPORTOWYCH Rozgrywki sportowe moŝna organizować na kilka róŝnych sposobów, w zaleŝności od liczby zgłoszonych druŝyn, czasu, liczby boisk

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian nr 5. Rozdział V. Nowa epoka, nowy świat. 1. Oblicz, ile lat minęło od

Sprawdzian nr 5. Rozdział V. Nowa epoka, nowy świat. 1. Oblicz, ile lat minęło od Rozdział V. Nowa epoka, nowy świat GRUPA A 8 1. Oblicz, ile lat minęło od wynalezienia nowej metody druku przez Jana Gutenberga do opublikowania w 1543 roku dzieła Mikołaja Kopernika O obrotach sfer niebieskich.

Bardziej szczegółowo

Marcin Pałasz. ilustracje Olga Reszelska

Marcin Pałasz. ilustracje Olga Reszelska Marcin Pałasz ilustracje Olga Reszelska Copyright by Marcin Pałasz Edycja Copyright by Skrzat, Kraków 2012 Redakcja: Sylwia Marszał Korekta: Agnieszka Sabak Skład: Łukasz Libiszewski Ilustracje: Olga Reszelska

Bardziej szczegółowo

EGZAMIN WSTĘPNY DO GIMNAZJUM NR 2 PRZYMIERZA RODZIN CZĘŚĆ HUMANISTYCZNA WARSZAWA 18.04.2009 CZĘŚĆ I- CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM.

EGZAMIN WSTĘPNY DO GIMNAZJUM NR 2 PRZYMIERZA RODZIN CZĘŚĆ HUMANISTYCZNA WARSZAWA 18.04.2009 CZĘŚĆ I- CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM. EGZAMIN WSTĘPNY DO GIMNAZJUM NR 2 PRZYMIERZA RODZIN CZĘŚĆ HUMANISTYCZNA WARSZAWA 18.04.2009 CZĘŚĆ I- CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM Twarzą w twarz Czym jest komunikacja? MoŜe być list, zapisana kartka papieru,

Bardziej szczegółowo

Jak liczono dawniej?

Jak liczono dawniej? Jak liczono dawniej? Kinga Lużyńska 2a Strona 0 Praca długoterminowa z matematyki System karbowy Ludzie gdy jeszcze prowadzili koczowniczy tryb życia czyli jedli to co znaleźli bądź upolowali, nie musieli

Bardziej szczegółowo

1. Formułuje krótkie wypowiedzi ze zdań prostych w większości poprawnie zbudowanych na tematy bliskie uczniowi, związane z ilustracjami.

1. Formułuje krótkie wypowiedzi ze zdań prostych w większości poprawnie zbudowanych na tematy bliskie uczniowi, związane z ilustracjami. UMIEJĘTOŚCI WSPANIALE BARDZO DOBRZE DOBRZE PRACUJ WIĘCEJ JESZCZE NIE POTRAFISZ 1 2 3 4 5 6 MÓWIENIE 1.Samodzielnie bogatym słownictwem, wypowiada się na temat treści literackiego, określa jego nastrój,

Bardziej szczegółowo

Starozytny Egipt. Autorki: Dominika Stróżyńska i Paulina Ratajczak

Starozytny Egipt. Autorki: Dominika Stróżyńska i Paulina Ratajczak Starozytny Egipt Autorki: Dominika Stróżyńska i Paulina Ratajczak Mapa StaroŜytnego Egiptu Pismo Egipskie Fragment tekstów Piramid w komorze grobowej piramidy Unisa w Sakkarze. ALFABET HIEROGLOFICZNY Cywilizacja

Bardziej szczegółowo

DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ

DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ Patryk Rutkowski DZIESIĘĆ jakże nowoczesnych PRZYKAZAŃ Problem z Dekalogiem Znacznej części katolików, zwłaszcza tej która odwiedza Kościół jedynie przy okazji większych uroczystości, wydaje się, że chrześcijaństwo

Bardziej szczegółowo

PROJEKT EDUKACYJNY "Krokus" w GM16

PROJEKT EDUKACYJNY Krokus w GM16 Projekt gimnazjalny Krokus ocalić od zapomnienia jest elementem międzynarodowego przedsięwzięcia Irlandzkiego Towarzystwa Edukacji o Holokauście i Muzeum śydowskiego Galicja w Krakowie, które przekazują

Bardziej szczegółowo

Aby otrzymać ocenę BARDZO DOBRĄ, uczeń:

Aby otrzymać ocenę BARDZO DOBRĄ, uczeń: WYMAGANIA EDUKACYJNE JĘZYK ANGIELSKI W KLASACH IV-VI SZKOŁA PODSTAWOWA NR 13 W SIEMIANOWICACH ŚLĄSKICH Aby otrzymać ocenę BARDZO DOBRĄ, uczeń: Gramatyka i słownictwo: Potrafi poprawnie operować prostymi

Bardziej szczegółowo

Narysowanie postaci ludzkiej nie należy

Narysowanie postaci ludzkiej nie należy WSTĘP 3 Narysowanie postaci ludzkiej nie należy do prostych zadań. Opanowanie tej sztuki wymaga wielu ćwiczeń i dużej cierpliwości, jednak jest to możliwe dla każdego, kto wykaże się zapałem oraz ambicją,

Bardziej szczegółowo

Autor gry: Karol Borsuk Projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha

Autor gry: Karol Borsuk Projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha Autor gry: Karol Borsuk Projekt graficzny i ilustracje: Piotr Socha Superfarmer to gra, która powstała w Warszawie w 1943 roku. Nosiła wtedy tytuł Hodowla zwierzątek. Grę wymyślił wybitny polski matematyk,

Bardziej szczegółowo

Jak zrealizować dobry projekt edukacyjny? opr. Anna Klimowicz

Jak zrealizować dobry projekt edukacyjny? opr. Anna Klimowicz Jak zrealizować dobry projekt edukacyjny? Cechy dobrego projektu Jasno wyznaczone cele i adekwatne do nich mierzalne rezulaty Zaplanowane systematycznie, spójne działania Zadania angaŝujące środowisko

Bardziej szczegółowo

Rozwijanie aktywności twórczej i jej wpływ na wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym.

Rozwijanie aktywności twórczej i jej wpływ na wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym. Rozwijanie aktywności twórczej i jej wpływ na wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym. Wielu psychologów twierdzi, Ŝe dzieci są twórcze z samej swej natury, a postawa twórcza jest wśród dzieci powszechna.

Bardziej szczegółowo

KOLOROWANKA ARKA NOEGO I ZWIERZĘTA

KOLOROWANKA ARKA NOEGO I ZWIERZĘTA KOLOROWANKA ARKA NOEGO I ZWIERZĘTA Opowiadania dla dzieci na podstawie Koranu Pokoloruj Opowiadanie. polska wersja: naukapoprzezzabawe.wordpress.com 1 Dawno, dawno temu za czasów Proroka Noe ludzie czci

Bardziej szczegółowo

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wprowadzenie......5 Rozdział I: Rodzaje uzależnień...... 7 Uzależnienia od substancji......8 Uzależnienia od czynności i zachowań.... 12 Cechy wspólne uzależnień.... 26 Rozdział II: Przyczyny

Bardziej szczegółowo

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja 1. niedziela po Epifanii

Konspekt szkółki niedzielnej propozycja 1. niedziela po Epifanii Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl Konspekt szkółki niedzielnej propozycja 1. niedziela po Epifanii Główna myśl: Pan Jezus chce być blisko każdego z nas. Tekst: Mt 3,13-17: Chrzest Jezusa Wiersz:

Bardziej szczegółowo

pójdziemy do kina Gimnazjum kl. I, Temat 57

pójdziemy do kina Gimnazjum kl. I, Temat 57 pójdziemy do kina pragnę sprawić Ci radość kupię kwiaty chcę być z Tobą ofiaruję prezent dobrze jest być razem przygotuję dobre jedzenie przyjaźń z Tobą jest dla mnie ważna Grupa 1 Przeczytaj poniższy

Bardziej szczegółowo

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 5. Aportowanie

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 5. Aportowanie Jak wytresować swojego psa? Częs ć 5 Aportowanie Aportowanie zabawa z psem Wbrew temu, co się powszechnie uważa, aportowanie nie jest dla psa naturalne i trzeba go tego po prostu nauczyć. Większość psów

Bardziej szczegółowo

Przedmiotowe zasady oceniania z języka angielskiego dla uczniów klas IV-VI szkoły podstawowej

Przedmiotowe zasady oceniania z języka angielskiego dla uczniów klas IV-VI szkoły podstawowej Zespół Szkół w Szubinie Szkoła Podstawowa nr 2 w Szubinie Ul. Tysiąclecia 1 Przedmiotowe zasady oceniania z języka angielskiego dla uczniów klas IV-VI szkoły podstawowej (drugi etap edukacyjny) Ewa Strzyżewska

Bardziej szczegółowo

Koperta 2 Grupa B. Szukanie śladów w dawnej twierdzy Kostrzyn Widzieć, czytać i opowiadać historię

Koperta 2 Grupa B. Szukanie śladów w dawnej twierdzy Kostrzyn Widzieć, czytać i opowiadać historię Szukanie śladów w dawnej twierdzy Kostrzyn Widzieć, czytać i opowiadać historię Koperta 2 Grupa B Podczas dzisiejszego szukania śladów przeszłości dla waszej grupy ciekawe będą przede wszystkim: Ratusz,

Bardziej szczegółowo

Materiały z zajęć artystycznych dla klas II Klasowy quiz wiedzy o sztuce etap I test wyboru

Materiały z zajęć artystycznych dla klas II Klasowy quiz wiedzy o sztuce etap I test wyboru Materiały z zajęć artystycznych dla klas II Klasowy quiz wiedzy o sztuce etap I test wyboru 1.Jakiego koloru szatę miał na sobie Stefan Batory w obrazie Marcina Kobera pt.,,portret Stefana Batorego? a)

Bardziej szczegółowo

Patryk D. Garkowski. Repetytorium z historii ogólnej

Patryk D. Garkowski. Repetytorium z historii ogólnej Patryk D. Garkowski Repetytorium z historii ogólnej R e p e t y t o r i u m z h i s t o r i i o g ó l n e j 3 Copyright by Patryk Daniel Garkowski & e-bookowo 2010 ISBN 978-83-62480-21-0 Wydawca: Wydawnictwo

Bardziej szczegółowo

Tekst I. 1. Jakie zwierzę jest najprawdopodobniej protoplastą psa domowego? (0-1p.)

Tekst I. 1. Jakie zwierzę jest najprawdopodobniej protoplastą psa domowego? (0-1p.) CZĘŚĆ PIERWSZA (0-20 punktów) Przeczytaj uważnie zamieszczone poniżej teksty polecenia. i wykonaj związane z nimi Tekst I Pies domowy to zwierzę z rodziny psów, do której należą także wilk, szakal i kojot,

Bardziej szczegółowo

1. Roland rycerz średniowieczny

1. Roland rycerz średniowieczny 1. Roland rycerz średniowieczny Uczeń: Uczeń: a. 1. Cele lekcji i. a) Wiadomości zna fragmenty tekstu Pieśni o Rolandzie, zna podstawowe wiadomości o zwyczajach i tradycjach rycerzy średniowiecznych, rozumie

Bardziej szczegółowo

Międzyszkolna Liga Przedmiotowa PŁOCK 2015. Język polski klasa V

Międzyszkolna Liga Przedmiotowa PŁOCK 2015. Język polski klasa V Międzyszkolna Liga Przedmiotowa PŁOCK 2015 Język polski klasa V KOD UCZNIA Witamy Cię na XXI Międzyszkolnej Lidze Przedmiotowej Przed Tobą zadania konkursowe z języka polskiego dla klasy V Instrukcja 1

Bardziej szczegółowo

LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili

LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili papierosy a później wieczorem po szkole tez Ŝeśmy się

Bardziej szczegółowo

KROKODYL Nowy zabójczy narkotyk

KROKODYL Nowy zabójczy narkotyk Mazowieckie Centrum Profilaktyki UzaleŜnień Mazovian Centre for the Prevention of Addictions www.mcpu.edu.pl KROKODYL Nowy zabójczy narkotyk PIERWSZA OFIARA ŚMIERTELNA KROKODYLA W POLSCE W grudniu 2011

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Koperta 2 Grupa A. Szukanie śladów w dawnej twierdzy Kostrzyn Widzieć, czytać i opowiadać historię

Koperta 2 Grupa A. Szukanie śladów w dawnej twierdzy Kostrzyn Widzieć, czytać i opowiadać historię Szukanie śladów w dawnej twierdzy Kostrzyn Widzieć, czytać i opowiadać historię Koperta 2 Grupa A Podczas dzisiejszego szukania śladów przeszłości w starym mieście Kostrzyn, dla waszej grupy ciekawe będą

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom.

W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. W obecnej chwili w schronisku znajdują same psy, ale można oddać pod opiekę również inne zwierzęta, które czekają na nowy dom. Mogą to być koty: Gdyby również zaszła taka potrzeba zaopiekowalibyśmy się

Bardziej szczegółowo

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania.

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania. Tytuł: Marzenie Franka Kupki Tekst: Anna Cwojdzińska Ilustracje: Aleksandra Bugajewska Wydanie I, lipiec 2012 Text copyright Anna Cwojdzińska Illustration copyright Aleksandra Bugajewska Uprzejmie prosimy

Bardziej szczegółowo

MOJE GIMNAZJUM W LICZBACH. Michał Smagacki II a

MOJE GIMNAZJUM W LICZBACH. Michał Smagacki II a MOJE GIMNAZJUM W LICZBACH Michał Smagacki II a Ankietę przeprowadzono wśród uczniów wszystkich klas gimnazjum. W ankiecie wzięło udział 7 uczniów. W klasach: I a -19 I b 11 II a -1 II b -15 III a -7 III

Bardziej szczegółowo

W y s t a w a. Archeologia Sudanu. przewodnik Małego Odkrywcy

W y s t a w a. Archeologia Sudanu. przewodnik Małego Odkrywcy W y s t a w a Archeologia Sudanu przewodnik Małego Odkrywcy 1 2 Stolik i postać przewodniczki Zuzi Strój archeologa Tablica magnetyczna: tajemnicze ogony Klocki z bogiem Apademakiem 2 1 projekt przewodników

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

b) na obszarze Żyznego Półksiężyca rozwinęła się cywilizacja Mezopotamii

b) na obszarze Żyznego Półksiężyca rozwinęła się cywilizacja Mezopotamii TEST POWTÓRZENIOWY KLASA III od starożytności do XVI wieku. 1.Określ czy poniższe zdania są prawdziwe czy fałszywe a) proces przeobrażania się gatunków to rewolucja b) na obszarze Żyznego Półksiężyca rozwinęła

Bardziej szczegółowo

KONKURS. śycie i twórczość Fryderyka Franciszka Chopina Imię, nazwisko i klasa

KONKURS. śycie i twórczość Fryderyka Franciszka Chopina Imię, nazwisko i klasa KONKURS śycie i twórczość Fryderyka Franciszka Chopina Imię, nazwisko i klasa Przed Tobą znajduje się test, który składa się z 40 pytań. Pytania 1-30 to pytania testowe, jednokrotnego wyboru, natomiast

Bardziej szczegółowo

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów)

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów) REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1 (wersja dla studentów) Reklama jest obecna wszędzie w mediach, na ulicy, w miejscach, w których uczymy się, pracujemy i odpoczywamy. Czasem pomaga nam w codziennych

Bardziej szczegółowo

PRZEDMIOTOWE ZASADY OCENIANIA

PRZEDMIOTOWE ZASADY OCENIANIA PRZEDMIOTOWE ZASADY OCENIANIA JĘZYK ANGIELSKI klasy IV - VI Opracowanie: Katarzyna Drożdżal Przedmiotowe zasady oceniania z języka angielskiego opracowano na podstawie: Statutu Szkoły Podstawowej im. Karola

Bardziej szczegółowo

Lasy w Polsce. Agata Konefeld. Klasa 6a

Lasy w Polsce. Agata Konefeld. Klasa 6a Lasy w Polsce Agata Konefeld Klasa 6a Spis treści Co to właściwie jest las?... 3 Piętrowa budowa lasu, pospolite zwierzęta oraz rośliny w nich występujące... 4 NajwaŜniejsze funkcje lasu... 6 Las naturalny,

Bardziej szczegółowo

Duchowa Mądrość ZWIĄZKACH HAROLD L D KLEMP

Duchowa Mądrość ZWIĄZKACH HAROLD L D KLEMP Duchowa Mądrość o ZWIĄZKACH e HAROLD L D KLEMP P Duchowa Mądrość o ZWIĄZKACH HAROLD KLEMP E ECKANKAR www.eckankar.org Duchowa Mądrość o związkach Copyright 2008 ECKANKAR Wszystkie prawa zastrzeżone. Ta

Bardziej szczegółowo

Wojewódzki Konkurs Języka Polskiego dla uczniów szkół podstawowych województwa wielkopolskiego. ETAP REJONOWY Rok szkolny 2014/2015

Wojewódzki Konkurs Języka Polskiego dla uczniów szkół podstawowych województwa wielkopolskiego. ETAP REJONOWY Rok szkolny 2014/2015 Kod ucznia Data urodzenia ucznia Dzień miesiąc rok Wojewódzki Konkurs Języka Polskiego ETAP REJONOWY Rok szkolny 2014/2015 Instrukcja dla ucznia 1. Sprawdź, czy test zawiera 8 stron. Ewentualny brak stron

Bardziej szczegółowo

Przedmiotowy system oceniania z języka angielskiego w Szkole Podstawowej nr 18 im. Jana Matejki w Koszalinie ( klasy IV-VI)

Przedmiotowy system oceniania z języka angielskiego w Szkole Podstawowej nr 18 im. Jana Matejki w Koszalinie ( klasy IV-VI) Przedmiotowy system oceniania z języka angielskiego w Szkole Podstawowej nr 18 im. Jana Matejki w Koszalinie ( klasy IV-VI) 1. Cele oceniania Systematyczna obserwacja postępów ucznia Uświadomienie uczniowi

Bardziej szczegółowo

Koszmar Zdrady. Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw.

Koszmar Zdrady. Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw. Koszmar Zdrady Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw. Przejmij stery swojego życia. 1 Czy mój partner jest mi wierny?

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania.

ANKIETA ADOPCYJNA. Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania. ANKIETA ADOPCYJNA Prosimy o szczere, wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania. Celem tej ankiety jest: 1. określenie Państwa możliwości, jako przyszłych Opiekunów, 2. określenie warunków,

Bardziej szczegółowo

IZRAEL. Wykład 1. Dlaczego Izrael?

IZRAEL. Wykład 1. Dlaczego Izrael? IZRAEL Wykład 1 Dlaczego Izrael? Zanim rozpoczniemy wykład na temat Izraela, należy się zastanowić co wpłynęło na fakt, że ten niewielki skrawek lądu budzi zainteresowanie całego świata. Spójrzmy przede

Bardziej szczegółowo

Przedmiotowy System Oceniania z Języka Angielskiego w Zespole Szkół w Wysokiem Szkoła Podstawowa dla klas IV-VI

Przedmiotowy System Oceniania z Języka Angielskiego w Zespole Szkół w Wysokiem Szkoła Podstawowa dla klas IV-VI Przedmiotowy System Oceniania z Języka Angielskiego w Zespole Szkół w Wysokiem Szkoła Podstawowa dla klas IV-VI Przedmiotowy System Oceniania z języka angielskiego opracowano na podstawie Wewnątrzszkolnego

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

WYNIKI ANKIETY EWALUACYJNEJ

WYNIKI ANKIETY EWALUACYJNEJ WYNIKI ANKIETY EWALUACYJNEJ W 2006 r. Fundacja Pomorski Dom Nadziei przeprowadziła cykl zajęć edukacyjnych Profilaktyka HIV/AIDS-młodzieŜ 2006 w Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr 1 w Pruszczu Gdańskim

Bardziej szczegółowo

Wymagania edukacyjne na poszczególne oceny z języka angielskiego dla klas VI szkoły podstawowej.

Wymagania edukacyjne na poszczególne oceny z języka angielskiego dla klas VI szkoły podstawowej. Wymagania edukacyjne na poszczególne oceny z języka angielskiego dla klas VI szkoły podstawowej. 1. Skala ocen : GRAMATYKA I SŁOWNICTWO 6 Uczeń bardzo swobodnie operuje strukturami gramatycznymi określonymi

Bardziej szczegółowo

PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA JĘZYK ANGIELSKI ROK SZKOLNY 2012/2013

PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA JĘZYK ANGIELSKI ROK SZKOLNY 2012/2013 PRZEDMIOTOWY SYSTEM OCENIANIA JĘZYK ANGIELSKI ROK SZKOLNY 2012/2013 1. Oceniane będą przede wszystkim następujące formy aktywności: sprawdziany kartkówki odpowiedzi ustne zadania domowe praca na lekcji

Bardziej szczegółowo

www.prototo.pl MATERIAŁY Z KURSU KWALIFIKACYJNEGO

www.prototo.pl MATERIAŁY Z KURSU KWALIFIKACYJNEGO Wszystkie materiały tworzone i przekazywane przez Wykładowców NPDN PROTOTO są chronione prawem autorskim i przeznaczone wyłącznie do użytku prywatnego. MATERIAŁY Z KURSU KWALIFIKACYJNEGO www.prototo.pl

Bardziej szczegółowo

Stanisław Zagajewski utalentowany artysta samorodek - maj 2009

Stanisław Zagajewski utalentowany artysta samorodek - maj 2009 Stanisław Zagajewski utalentowany artysta samorodek - maj 2009 To był kapitalny pomysł mojej koleżanki Ani, abyśmy połączyły majowy wyjazd na jedyny poznański koncert Snowy White a, z obejrzeniem rzeźb

Bardziej szczegółowo

Kodu z klasą. Skarb w zatrutej wodzie, cz. 2. Scenariusz 6

Kodu z klasą. Skarb w zatrutej wodzie, cz. 2. Scenariusz 6 W scenariuszu nr 6 kontynuujemy pracę rozpoczętą na poprzednich zajęciach i ukończymy cały scenariusz. Dzisiaj przygotujemy zdarzenia, gdzie fabryka zatruwa wodę i zwierzęta stają się agresywne oraz zaprogramujemy

Bardziej szczegółowo

RYSZARD SADAJ KRAKÓW 2010

RYSZARD SADAJ KRAKÓW 2010 RYSZARD SADAJ KRAKÓW 2010 MARKOWI MIDURZE NIGDY BY DO GŁOWY NIE PRZYSZŁO, ŻE UŻYJE SUPER GLUE PRZECIWKO CZŁOWIEKOWI aatakowałem w tramwaju. Była wtedy jedenasta w nocy. Miałem w kieszeni tubkę super glue,

Bardziej szczegółowo

Geneza. Plan wydarzeń

Geneza. Plan wydarzeń Geneza Geneza Pomysł napisania opowiadania o Lampo powstał, kiedy Roman Pisarski poznał historię psa, która została opisana we włoskiej gazecie. Plan wydarzeń 1. Pies przyjeżdża do Marittimy. 2. Zawiadowca

Bardziej szczegółowo

Test badający kompetencje polonistyczne w kl. I gimnazjum (na początku roku szkolnego)

Test badający kompetencje polonistyczne w kl. I gimnazjum (na początku roku szkolnego) Test badający kompetencje polonistyczne w kl. I gimnazjum (na początku roku szkolnego) Autorki: Jadwiga Grodzka SP Kołomyja Anna Katarzyna Sobieszuk SP 2 Łomża Grażyna Szypulska PG 2 Łomża Test skonstruowano

Bardziej szczegółowo

J o a n n a S t e f a ń s k a S t r o n a 1 ZIMBABWE

J o a n n a S t e f a ń s k a S t r o n a 1 ZIMBABWE J o a n n a S t e f a ń s k a S t r o n a 1 ZIMBABWE Scenariusz na podstawie czasopisma Świat Misyjny nr 5/2014 1. Gdzie leży Zimbabwe? Znajdź na mapie Na mapie Afryki (załącznik nr 1a) odnajdujemy Zimbabwe

Bardziej szczegółowo

SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM

SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM SEMINARIUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM Tydzień wprowadzający Bóg nas "...wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w

Bardziej szczegółowo

Rysunek zwykle bardziej przemawia do wyobraźni niż kolumna liczb. Dlatego tak często dane statystyczne przedstawia się graficznie.

Rysunek zwykle bardziej przemawia do wyobraźni niż kolumna liczb. Dlatego tak często dane statystyczne przedstawia się graficznie. PROCENTY I DIAGRAMY Rysunek zwykle bardziej przemawia do wyobraźni niż kolumna liczb. Dlatego tak często dane statystyczne przedstawia się graficznie. Często spotykamy się z diagramami kołowymi. Przedstawiają

Bardziej szczegółowo

Jeden z narządów zmysłów. Umożliwia rozpoznawanie kształtów, barw i ruchów. Odczytuje moc i kąt padania światła. Bardziej wyspecjalizowanie oczy

Jeden z narządów zmysłów. Umożliwia rozpoznawanie kształtów, barw i ruchów. Odczytuje moc i kąt padania światła. Bardziej wyspecjalizowanie oczy I CO MU ZAGRAŻA Jeden z narządów zmysłów. Umożliwia rozpoznawanie kształtów, barw i ruchów. Odczytuje moc i kąt padania światła. Bardziej wyspecjalizowanie oczy pozwalają np. widzieć w ciemności. Zewnętrzne

Bardziej szczegółowo

GEOGRAFICZNY SZKOLNY KONKURS GIMNAZJUM ZESTAW 4 TERMIN ODDANIA 28 MARCA

GEOGRAFICZNY SZKOLNY KONKURS GIMNAZJUM ZESTAW 4 TERMIN ODDANIA 28 MARCA GEOGRAFICZNY SZKOLNY KONKURS GIMNAZJUM ZESTAW 4 TERMIN ODDANIA 28 MARCA SZKOLNY KONKURS GEOGRAFICZNY GIMNAZJUM NR 15 SPORTOWE ZAGADKI GEOGRAFICZNE Regulamin konkursu 1.W konkursie mogą wziąć udział wszyscy

Bardziej szczegółowo

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 8. Sztuczki

Jak wytresować swojego psa? Częs ć 8. Sztuczki Jak wytresować swojego psa? Częs ć 8 Sztuczki Sztućzki: proszenie, podawanie łapy Uczenie sztuczek nie jest konieczne, jeśli chodzi o rzeczy, które psy powinny umieć. Warto jednak wiedzieć, że sam proces

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Ewangelia Jana 3:16-19

Ewangelia Jana 3:16-19 1. POTRZEBA ŁASKI "(16) Bóg bowiem tak bardzo ukochał świat, że dał swego Jedynego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (17) Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby

Bardziej szczegółowo

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet

Najlepsza Pozycja Seksualna. oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza Pozycja Seksualna oswieconykochanek.pl pozycjeseksualne.pl autor: Brunet Najlepsza pozycja seksualna. Daje zarówno tobie jak i partnerce maksymalne przeżycia. - do stosowania jeśli chcesz mieć

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo