Nr 1/2011 POCZĄTEK. słowo miesiąca: Drogowskazy. Pistacjowa Praga Zegarmistrz Bajka dla dorosłych

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Nr 1/2011 POCZĄTEK. słowo miesiąca: Drogowskazy. Pistacjowa Praga Zegarmistrz Bajka dla dorosłych"

Transkrypt

1 Nr 1/2011 POCZĄTEK słowo miesiąca: Drogowskazy Pistacjowa Praga Zegarmistrz Bajka dla dorosłych

2 WYDAWCA PIstacjatv REDAKTOR NACZELNY Agata Grabowska OPRACOWANIE GRAFICZNE I SKŁAD Agnieszka Maślanka ZNAK Copyright Pistacjatv 2011

3 Co w środku? Nowy początek Drogowskazy Mądrze towarzyszyć Na papierze Świetlisty przyjaciel Przewodnik sentymentalny Pistacjowa Praga Bajka dla dorosłych Bajka o początku Guzik C.D.N. Zegarmistrz Szort mat Pi Zawody świata Pośrednik Do kina za butelkę wina Bajki nowe

4 Nowy Początek Nie chodzi mi tutaj o nowy album, sympatycznego skądinąd, zespołu Hurt, ale o zjawiska zachodzące w sferze komunikacji społecznej, w tym szeroko pojętej kultury, a kształtowane, czy nawet zdeterminowane przez tak zwane nowe media, Internet w szczególności. Nowe Media. Na ile rzeczywiście są nowe i co stanowi decydujący wyróżnik owej nowości? Nie sposób wskazać na jeden, decydujący element, który byłby satysfakcjonującą odpowiedzią na tak postawione pytanie. Zazwyczaj wskazuje się na interaktywność, komunikowanie obustronne, a właściwie wielostronne. Nie jest to jednak zjawisko całkiem dotąd nieznane, stare media także dawały i dają taką możliwość: telefony od widzów i słuchaczy, głosowanie za pośrednictwem sms, czy wreszcie znana, właściwie od początku istnienia gazet, instytucja listów do redakcji. To co odróżnia te formy uczestnictwa od możliwości jakie daje Internet to przede wszystkim zakres i szybkość komunikacji. To co współcześnie oferują rozmaite fora i portale społecznościowe, nie da się właściwie porównać z niczym co miało miejsce wcześniej. Dopiero dzisiaj możemy mówić o spełnieniu proroctwa McLuhana, jego idea globalnej wioski, wtedy gdy powstawała, wydawała się cokolwiek na wyrost, dziś mamy do czynienia z komunikowaniem na naprawdę masową skalę, obejmującym praktycznie cały glob i przebiegającym w czasie rzeczywistym. Dominującym zjawiskiem tej nowej przestrzeni jest rozmowa. Odnoszę wrażenie, że forma wypowiedzi jaką tu prezentuję, jest już czymś wczorajszym, niewłaściwym dla medium, choć oczywiście mam nadzieję, że ten monolog przekształci się w dialog a nawet wielogłosową debatę, do której zapraszam. Internet stał się początkiem odrodzenia komunikacji międzyludzkiej, agorą naszych czasów. Kasandryczne przepowiednie o rozpadzie więzi społecznych, wydają się nieuzasadnione, tworzą się więzi formowane i realizowane inaczej, trudno oczekiwać, że tradycyjne społeczeństwo, w zmieniającym się świecie, będzie trwało w niezmienionej formie. Niełatwo, na tym etapie, wyrokować na ile dostepność i wielość form komunikacji przełoży się na jej jakość? Czy nie będzie to tak, jak w przypadku jednego z naszych władców, o którym mówiono, że choć włada wieloma językami, to w żadnym z nich nie ma nic ciekawego do powiedzenia? Wydaje się jednak, że sam fakt istnienia wielu platform szybkiej komunikacji oraz dostępu do informacji, jest już wartością samą w sobie, w końcu lepiej jest coś mieć niż nie mieć (no może z wyjątkiem pecha i chorób, zwłaszcza niektórych). Powstała zupełnie nowa sytuacja w kulturze, znacznie poszerzyły się formy uczestnictwa, w tym kreatywnego. Internet stał się przestrzenią publikacji artefaktów, określanych dawniej jako amatorskie, z dziedziny literatury, sztuk plastycznych czy filmu. Coraz bardziej zaawansowane a jednocześnie coraz tańsze techniki cyfrowe, pozwalają na tworzenie i publikację dzieł w stopniu powszechności dotąd niespotykanym. Jedno- gazetowniapistacjatv 2011

5 005 cześnie stare media stanęły przed wyzwaniem nieskrępowanej publikacji, co w niektórych przypadkach, wstrząsnęło posadami związanego z nimi biznesu. Kwestią, wartą osobnego potraktowania, jest rzeczywistość wirtualna. Gry sieciowe w rodzaju Word of Warcraft stwarzające nowe, rozbudowane światy, mogą stać się początkiem masowego uczestnictwa w kulturze, sam fakt współtworzenia pewnej rzeczywistości już jest aktem kreacji ale przecież, za pośrednictwem awatarów, możemy wcielać się w postaci artystów, kapłanów czy filozofów, za chwilę powstaną (a być może już istnieją) wirtualne galerie, instalacje czy spektakle teatralne. Otwierają się rozlegle przestrzenie i możliwości, przebieg dalszej ich ewolucji trudno dziś przewidzieć, choć oczywiście można snuć rożne przypuszczenia: prawdopodobnie za chwilę nastąpi swoista fuzja portali społecznościowych z komunikatorami w rodzaju skype, co umożliwi pełną, audiowizualną łączność grup społecznych, jakie treści, wartości czy twory będą tą droga przesyłane? Tego nie można przesądzić, będą one po prostu różne, jak różne są osoby i grupy osób podejmujące interaktywną komunikację. Proces przechodzenia literatury i czasopiśmiennictwa na elektroniczną formę publikacji, wydaje się przesądzony, nie jest to już kwestia czy w ogóle to nastąpi ale kiedy? Przyczyny tego procesu mają źródła ekonomiczne, zakup specjalnych czytników do E-booków jest wydatkiem jednorazowym, choć nie koniecznym, ksiązki i gazety można ściągać także na PC lub telefony nowej generacji, za to jednostkowa cena produktu jest znacząco niższa i będzie spadała. Nie bez znaczenia jest tu też wątek ekologiczny: wycinanie drzew, w celu uzyskania nośnika dla słowa pisanego, wydaje się rozwiązaniem tak archaicznym, że aż dziw bierze, że ciągle stosowanym. Na koniec jeszcze jedna kwestia żeby nie było zbyt optymistycznie Nowe Media, Internet, Cyberprzestrzeń, te zjawiska, jak zresztą każde inne, mają też swoją ciemną stronę, są i będą sferą, w której ujawniają się rozmaite patologie, także działalność o charakterze kryminalnym, ze zorganizowaną przestępczością włącznie. Nie wynika to jednak z natury samego medium ale z natury ludzkiej raczej. Można i należy te negatywy ograniczać, całkowite ich wyeliminowanie z pewnością się nie uda. Co do stale nagłaśnianej sprawy uzależnienia, no cóż, uzależnić się można praktycznie od wszystkiego, od zakupów na przykład (czy Panie Wiecie coś o tym?), choć rzecz jasna atrakcyjność nowych mediów, możliwości jakie oferują, może stać się źródłem zachowań, które odbieramy jako neurotyczne i niebezpieczne, zarówno dla jednostki jak i dla społeczności. Nowe narzędzia zawsze wymagają przyswojenia i oswojenia, psychologicznego, społecznego, edukacyjnego, z tą edukacją najbardziej elementarną: wychowaniem rodzinnym. To kwestia czasu, a i pewnie konkretnych rozwiązań prawnych czy organizacyjnych, żywię jednak nadzieję, że pozytywne aspekty przeważają i nie zmarnujemy ani nie rozmienimy na drobne szans jakie się przed nami otwierają. Z pozdrowieniami i w nadziei na opinie Państwa. Aneta Begin

6 Mądrze towarzyszyć Rozmowa z Hanną Wieloch, terapeutką, doradcą zawodowym, trenerką rozwoju osobistego z ponad dwudziestoletnim stażem. O tym, jak rozmawiać z dziećmi o ich pasjach i zachęcać je do budowania swoich ścieżek zawodowych. Carol Wolff: Jak odkryć predyspozycje? I kto powinien to zrobić? Hanna Wieloch: Jak się jest małym, to się nie planuje swojej ścieżki zawodowej, więc sądzę, że raczej rodzic ma tutaj znaczną rolę do spełnienia, jako ten, który prezentuje dziecku różne możliwości. Pokazuje, że jest na przykład balet i jeśli dziecko chce na niego chodzić to dobrze. Jest wiele dziedzin aktywności życiowej, jedno dziecko będzie spełniało się w rysunku, czy muzyce, inne będzie czerpało przyjemność z budowania mostów z klocków. Jest wiele możliwości, które należy dziecku pokazać i wiele zawodów, o których warto opowiadać. Dziecko trzeba wspierać, ale nie ciągnąć na siłę, dlatego tak ważne jest, aby je obserwować. Mądrze towarzyszyć. W późniejszym wieku robią to doradcy zawodowi, ale kiedy jesteśmy mali, rodzice w ciekawy i przystępny dla dziecka sposób mogą opowiadać np. co robi cukiernik, a co robi księgowy. A później w przedszkolu i szkole podstawowej rozszerzeniem tej wiedzy powinni zająć się wychowawcy i opowiadać o wyborze swojej ścieżki zawodowej, jako o pewnym poszukiwaniu. W którym momencie Pani zdaniem powinien włączyć się doradca zawodowy? Uważam, że warsztaty wyboru studiów w powiązaniu ze ścieżką kariery powinny się odbywać od I klasy szkoły średniej. Dorośli powinni pokazywać, że wybór zawodu jest ważną i ciekawą przygodą. I tego właśnie młodym ludziom brakuje. Brałam kiedyś udział w projekcie unijnym, gdzie pracowało się z Dorosłymi Dziećmi Alkoholików i najbardziej przejmujący dla mnie, jako doradcy zawodowego, był fakt, że ci młodzi ludzie w ogóle nie brali pod uwagę, że mogą mieć pracę związaną z tym co lubią i ze swoimi marzeniami. Te dzieci były akurat z rodzin, w których nie dba się za bardzo o ich potrzeby, ale takie podejście do przyszłego zawodu wydaje mi się nagminne. Dlaczego tak jest? Nie poświęcamy naszym wyborom należnej uwagi w odpowiednim momencie. Kierujemy się raczej prestiżem szkoły, nakazem rodziców, albo tym, że idą tam znajomi. Nie zastanawiamy się, czy ta szkoła umożliwi nam robienie tego, co chcemy. I rodzice też się nie zastanawiają, posyłając dziecko do danej szkoły, uważanej za dobrą. Kiedy pracowałam w liceum jako pedagog szkolny, miałam bardzo dużo przypadków niedopasowania młodego człowieka do tego typu szkoły i konfliktu z rodzicami na tym tle.

7 007 Pamiętam jednego chłopaka, który był z dobrej rodziny, obydwoje rodzice byli prawnikami i chcieli, żeby on kontynuował rodzinne tradycje. A on z całego serca chciał być kucharzem. Notorycznie odwiedzał mój gabinet, opowiadał o swojej pasji do gotowania i o tym, że rodzice nie chcą się zgodzić, żeby nie poszedł na studia, tylko do pomaturalnej szkoły gastronomicznej. Bo to poniżej oczekiwanej pozycji społecznej? Tak. Dorośli bardzo często wchodzą w te ramy społeczne: dobra szkoła, studia, pozycja społeczna. I tu znowu wychodzi to, że o zawodach się nie rozmawia. Bo jak byśmy o tym mówili, to byśmy też pokazywali, że dajemy przyzwolenie na swobodę poszukiwań. Czasami jest tak, że dziecko czymś się znudzi. Bo czasem coś go po prostu nie interesuje, a czasem ma po prostu kryzys, jak my wszyscy i wtedy dając wsparcie można takie zainteresowanie ocalić i kryzys przezwyciężyć. I to jest właśnie miejsce dla mądrego towarzyszenia. Często rozmawiając z osobami, które odniosły sukces słyszę, że były zmęczone, nie chciały już dalej ćwiczyć, za oknem dzieci grały w piłkę. I tu właśnie pojawił się ten rodzic, który dostrzegł, że jednak jest talent i jest nadal serce do danej czynności i dziecko mobilizował. Bo bez pracowitości sukcesu się nie odniesie. Potem, w rezultacie, dziecko było mu wdzięczne. Jednak podkreślam, że dotyczy to tych dzieci, u których są autentyczne, potwierdzone zdolności i chęci, a nie tylko chęci rodzica. Bo w takim przypadku lepiej, żeby dziecko nie ćwiczyło i spróbowało w tym czasie czegoś innego. Jeśli więc wystąpi kryzys: jak długo walczymy, a kiedy odpuszczamy? Tego nie powiem, bo to sprawa indywidualna. Natomiast z takim dzieckiem trzeba po prostu być i o jego pasji trzeba rozmawiać. Bo nie może być tak, że zapisujemy dziecko na jakieś zajęcia i ono jest pozostawione

8 Drogowskazy same sobie, a my jesteśmy zadowoleni, że się rozwija. Musimy badać czy je to interesuje, w razie potrzeby pokazać, że są też inne rzeczy. Pozwolić szukać. Panuje moda na zajęcia pozalekcyjne. Czy nie jest trochę tak, że rodzice wpadli w szał zapisywania po omacku na wszelkiego rodzaju zajęcia dodatkowe? Jadłam kiedyś w Tokio kolację z moim przyjacielem Japończykiem i jego synem, zmuszonym przez ojca do uczestnictwa ze względu na szansę porozmawiania po angielsku z obcokrajowcem. Na moje pytanie co lubi robić po szkole, w wolnym czasie, chłopiec z niemałym trudem wydukał, że najbardziej lubi być w domu przed 22:00. Wydaje mi się, że u nas, nie na taką skalę, ale takie zjawisko też ma miejsce. Dzieci są przemęczone. Zajęć pozalekcyjnych przybywa, a niekoniecznie przybywa zadowolenia i umiejętności. To jest bardzo smutne. I sądzę, że u nas też tak w pewnym sensie jest. Partycypowanie w tych zajęciach staje się mechaniczne. Brakuje refleksji czy te zajęcia rzeczywiście są dla tego dziecka i co mu dają. Nie można skonsumować zbyt wielu rzeczy na raz i dziecko musi mieć czas też na pobycie w domu, zabawę i poobijanie się wśród bliskich. Czy to mechaniczne zapisywanie dzieci na zajęcia pozalekcyjne, może być też wyrazem pewnego kryzysu relacji rodzic dziecko? Taki rodzic przestaje być osobą, która pokazuje świat i płaci za to, żeby zajęli się tym inni? To na pewno jest znak naszych czasów. Posyłam na zajęcia, więc mam czyste sumienie, że dziecko się rozwija, a ja jestem super rodzicem. Wiadomo, że nie jesteśmy w stanie pokazać dziecku wszystkiego i czasem potrzebujemy specjalistów. Natomiast nie może być tak, a bardzo często jest, że się o tych zajęciach nie rozmawia. Jeśli posyłamy dziecko na jakieś zajęcia, to potem pytajmy: co ty na tych zajęciach robisz, czy tobie się to podoba? Proponujmy, aby dzieliło się z nami zdobytą wiedzą: pokaż, a może razem to zrobimy, podziel się. I dopiero po tym poznajemy, na ile to jest dla tego dziecka ważne i trafione. Taka sytuacja znowu uczy dzieci dokonywania wolnych wyborów. Bo o tych wyborach też trzeba z bliskimi rozmawiać. Niestety często jest tak, że bliscy od razu wtłaczają nas w jakieś ramy. Jak często rodzice ingerują w wybory dzieci, czyli jak często studiujemy dla kogoś i jak się przed tym bronić? Bardzo często. Relacje z bliskimi cechuje zawsze pewien rodzaj zagmatwania. Nie tylko, jeśli chodzi o wybór drogi zawodowej.

9 Te nitki wzajemnych relacji są na tyle poplątane, że często sami nie wiemy, czy realizujemy własny pomysł, czy czyjś. Szczególnie jeśli jesteśmy osobą w danej relacji uzależnioną ekonomicznie: dzieckiem, niepracującą matką. Wtedy ten, kto zapewnia nam byt, często decyduje za nas. I nie zawsze możemy taką relację opuścić. Dlatego tak ważne jest, aby dotrzeć do tego, co ja chcę robić, co dla mnie jest ważne. I za tym stanąć. Spotkałam wiele osób, które poszły do renomowanych szkół tylko dlatego, że skończyło je ich rodzeństwo. I chociaż na pierwszy rzut oka widać było, że nie jest to szkoła dla nich i że się w niej nie odnajdują, rodzice nie mogli się pogodzić z ewentualnością zabrania dziecka z takiej dobrej placówki. Dopiero gdy pojawiały się problemy, albo groziło dziecku nie zdanie, zabierali je do innej, gdzie dziecko rozkwitało. Często wynika to z tego, że nie chcemy oddać kontroli. Mówimy: szukaj, ale mamy na myśli szukaj w granicach, które ja wyznaczam. Nie do końca ufamy w to, że dziecko podejmie dobre dla siebie decyzje, przecież jesteśmy starsi i bardziej doświadczeni. Od dwudziestu lat rozmawiam z ludźmi o ich wyborach zawodowych i mogę ich podzielić tylko na dwie kategorie. Nie ze względu na szkoły, które pokończyli, ale na tych, którzy kochają swoją pracę i czerpią z niej satysfakcję i na tych, którzy są w swojej pracy nieszczęśliwi. Jak hydraulik z powołania, który jest rozchwytywany, bo zna się na swojej pracy i ma do niej serce i profesor, który nienawidzi studentów, a codziennie wykłada. Czy my sami nie nakręcamy się na to, co rodzice kiedyś powiedzieli i twierdzimy, że musimy coś robić, jacyś być, bo oni sobie tego życzą? Np. ja myślę, że mój ojciec chciałby, żebym była lekarką, i marnuję szereg lat na studiowanie medycyny, a on nagle przychodzi i mówi, że nigdy tego nie chciał, chciał tylko żebym była szczęśliwa i jeśli chcę być tancerką, to żebym była tancerką. Myślę, że w środku siedzi postać, która mówi: bądź lekarką. I ona nie wzięła się znikąd. Musiał wyjść jakiś sygnał podprogowy, jakie są oczekiwania rodzica. On też nie musi sobie uświadamiać, że taki sygnał wysłał. Co więcej, zazwyczaj jest tak, że im bardziej dany sygnał jest dla nas ukryty, tym bardziej, paradoksalnie, dla dziecka staje się wyrazisty. Dochodzi do sytuacji rozdźwięku, między tym, co deklarujemy, a tym, co pokazujemy. W takim młodym człowieku dane wzorce są wzmacniane przez samą obserwację. Ojciec nie musi mówić: bądź lekarką. Wystarczy, że mówi: ja jestem lekarzem, mnie się udało, odniosłem sukces. Dziecko koduje sobie komunikat: lekarz = sukces. Na temat tancerki nie koduje takiego komunikatu. Ale czy nie jest tak, że trochę spychamy odpowiedzialność za własną nieudolność na rodziców? Brak naszej konsekwencji w realizacji marzeń i zawalczenia o siebie tłumaczymy tym, że to rodzice stali na przeszkodzie? Na pewno. To już wprawdzie dotyczy trochę późniejszej sytuacji, kiedy czegoś już próbowaliśmy i z różnych względów nie wyszło. Z powodu naszych lęków, problemów, braku uporu, innych okoliczności. I tu nie możemy nie wziąć odpowiedzialności za własne decyzje. Zwalanie winy na innych nie posunie nas w naszej drodze do przodu, i co więcej, po prostu nie jest prawdą: bo poza wczesnymdzieciństwem jednak to my dokonujemy wyborów. Pod czyjeś dyktando lub nie. Chciałabym, abyśmy o tym pamiętali. Pani Hanno, dziękuję bardzo za rozmowę, a czytelników zachęcam do śledzenia naszych kolejnych spotkań poświęconych zagadnieniu pracy na różnych etapach życia. Za miesiąc rozmawiać będziemy o polskich absolwentach i trudnej sztuce autoprezentacji. Zapraszam serdecznie. CW 009

10 Na papierze Świetlisty przyjaciel Kiedy byłem przedszkolakiem, mój świat liczbowy kończył się na dziesiątym palcu. Nie potrafiłem przeprowadzić statystyki moich przyjaciół. A było ich tak dużo, jak ustawień szkiełek w kalejdoskopie. Sytuacje podwórkowe często prowadziły do krótkotrwałych wojen, ale przyjacielski kalejdoskop sprawiał, że nie odczuwałem rozpaczy z ich powodu. W podstawówce moja wiedza była już na tyle szeroka, że potrafiłem przyjaciół zliczyć. Nie robiłem tego z czystego lenistwa, a ponieważ kalejdoskop dalej sprawdzał się w życiu, kontynuowałem swoją drogę. I tak minęły 33 lata. Pewnej sierpniowej nocy, siedząc z przyjaciółmi w pubie, dostałem od jednego w pysk. W moich żyłach płynęło sporo piwa, ale nie było to nic nadzwyczajnego. Mając tylu przyjaciół pub stał się moim drugim domem. Nie wiem, czy cios wymierzony w moją szczękę sprawił mi ból fizyczny, czy raczej psychiczny. Nie pamiętam, czy wymierzyłem cios w drugą stronę, czy moje przesiąknięte piwem ciało po prostu zebrało się w kupę i wyniosło na świeże powietrze. Tam wykonałem jakiś taniec uliczny i zakończyłem go padem na brukową ulicę niedaleko kościoła. Wibrujący, koszmarny nadmiar dźwięków spowodował, że otworzyłem oczy. To zegar na kościelnej wieży, pozytywkową melodyjką obwieszczał początek dnia. Kiedy umilkł, zapanowała cudowna cisza. Była tak błoga, że postanowiłem jeszcze na chwilę wtulić się w krawężnik. Nie zrobiłem tego. Świetlista kula na błękitnym niebie wpatrywała się we mnie tak bezczelnie, że krzyknąłem: -Co się gapisz! A ona zamiast spuścić ze mnie wzrok, rozłożyła ramiona wcześniej skrzętnie ukryte i zaczęła mnie nimi szturchać. Zakrywałem się dłońmi, ale to nie pomagało. W końcu schowała ramiona, a ja dostrzegłem zaschniętą krew, poszarpane ubranie i oblepione jakimś świństwem buty. Nie byłem już sam. Na gałęzi siedział i ćwierkał jakiś poranny ptak. Zrobiło mi się smutno i zacząłem płakać. Wtedy znowu spojrzała na mnie kula, ale wydawało mi się, że nieco życzliwiej. Objęła mnie i pomogła wstać. Przeszliśmy razem parę przecznic, aż doszliśmy do głównej ulicy, gdzie tramwaje zabierały pierwszych pasażerów. Odczuwałem pragnienie na tyle uciążliwe, że ucieszył mnie widok otwartego sklepu. Spojrzałem na kulę, bo chciałem dać jej znać żeby na mnie poczekała. Kupienie piwka nie potrwa długo. Wtedy ona przemówiła: -Nie rób tego. -Czego? - Zapytałem. -Balansujesz nad przepaścią, a niewiele ci już balastu zostało. -Jedno piwo. Chcę tylko jedno. Rozumiesz? Najwidoczniej musiałem przy tym machać rękoma, bo jakiś mężczyzna złapał mnie za fraki i wypchnął z wejścia do sklepu. Kula zniknęła. Byłem wściekły i chciało mi się siku. Już miałem za rogiem rozpiąć rozporek, kiedy zorientowałem się, że mam dwa kroki do domu. Potraktowali mnie jak jakiegoś pijaka, żebraka. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że mój portfel dawno był w innych rękach. Z mojej bramy wychodziła kobieta

11 011 z dzieckiem. Nie bardzo kojarzyłem czy jest z mojej klatki, więc chcąc być miły powiedziałem dzień dobry. Kobieta ominęła mnie wielkim łukiem i nie odpowiedziała ani słowa. Kula pojawiła się znowu i w kółko powtarzała: -Nie masz balastu. Nie wytrzymałem. Wrzasnąłem. -Odczep się! Trzaskając drzwiami wszedłem na klatkę schodową. Winda nie działała. Było ciężko, ale dotarłem do swoich drzwi i odnalazłem do nich klucz. Na szczęście kran działał i po odkręceniu poleciała woda. Piłem na przemian obmywając twarz. W wąskim kuchennym okienku pojawiła się kula. Zasłoniłem zasłonę, ale po chwili odsłoniłem ją z powrotem, a nawet otworzyłem okno. Usłyszałem: -Hej! Dzień dobry. Nie wiem, czy nie zapomniałeś, ale masz łazienkę. Nie zerkaj w lustro, kiedy będziesz szedł korytarzem. Jakim prawem ona mi mówi, co mam robić a co nie. Poszedłem w stronę łazienki i zatrzymałem się przed lustrem. Spojrzałem raz, drugi, trzeci. Ściągnąłem lnianą kurtkę, potem koszulę. Było nieco lepiej. Pozbyłem się spodni, w których dopiero teraz dostrzegłem brak portfela. Przed lustrem stał Tomek, tak jak stworzył go Bóg. Jedynie slipki przypominały o moim związku z materialnym światem. Uświadomiłem sobie, że mój kalejdoskop już dawno gdzieś przepadł, a ja wciąż kieruje się dziecinnymi zasadami. Od dziesięciu lat, przy piwie wciąż opowiadam te same historie, słucham tych samych historii i zmieniam przyjaciół do kufla. Zrobiło mi się zimno, więc wszedłem do łazienki i wziąłem gorący prysznic. Był bardzo gorący. Cała łazienka pokryła się rosą. Owinięty w ręcznik otworzyłem łazienkowy lufcik, by nadmiar wilgoci znalazł swoje ujście, a tam uśmiechnięta kula machała ramionami. Milczała. Ja też. Zwróciłem się w stronę lustra i zacząłem golić. Nakładając piankę na twarz, próbowałem zliczyć moich przyjaciół. Nie było żadnych przeszkód. Umiem już liczyć. Nie wiedząc, czemu odwróciłem się znowu w stronę kuli i zapytałem. -Co to znaczy przyjaciel? Ale kula milczała. Odpowiedziałem sobie sam. -To ktoś taki, kto potrafi powiedzieć, że postępujesz jak głupiec i ktoś taki, kogo martwi i cieszy twoje życie. Nie mam przyjaciół. Oprócz ciebie dodałem patrząc na słońce. A wtedy słońce wyciągnęło swoje ramię, jakby chciało dać mi znać, że sam muszę się ze sobą zaprzyjaźnić. Uniosłem wysoko ręce, wziąłem głęboki oddech i zaprosiłem je na spacer i kawę. Od października świetlisty przyjaciel odwiedzał mnie coraz rzadziej. To nie był łatwy rok, ale się udało. Odnalazłem w sobie prawdziwego przyjaciela. Gabi Eliott

12 Przewodnik sentymentalny Pistacjowa Praga Kelner z nonszalanckim ukłonem postawił przed Agnieszką puchar pistacjowych lodów. Zgarnęła na bok okruchy czekolady i zanim doniosła łyżeczkę do ust pojawiło się wspomnienie... Poczuła ulotny, delikatny smak starej Czeskiej Pragi.. Hradczan.. Złotej Uliczki. Zwykłe lody zadziałały jak proustowskie magdalenki Cioci Leonii.. Czas cofnął się o ćwierć wieku Rodzinna, letnia wycieczka. Tata przystojny i młody, mama taka piękna w słonecznie żółtej sukience, rodzeństwo skupione na utrzymaniu równowagi na wąskim krawężniku. Agnieszka miała wtedy 13 lat, a Praga była przede wszystkim zagranicą. Zapierające dech w piersiach miasto klimatycznych, kolorowych kamieniczek, którego centrum stanowił kamienny most. Jego 520m długości wtedy wydawało się nie mieć końca. Trzymając się z siostrą za ręce co kilka kroków potykały się, lub przeskakiwały wyciągnięte nogi rysowników, malarzy i karykaturzystów przed ich galeriami. Rodzice starali się zainteresować dzieci kamiennymi figurami świętych, opowiadając m.in. historię Jana Nepomucena. Właśnie z tego mostu wrzucono go do rzeki na rozkaz króla Wacława IV, bo nie chciał wyjawić tajemnicy spowiedzi jego żony, królowej Zofii, ale udawało się to tylko na chwilę. Bardziej je wtedy interesował leniwy nurt Wełtawy i poznawany właśnie smak pistacjowych lodów. Beztrosko ganiały się między straganami pełnymi pamiątek i chichocząc pokazywały sobie młodego chłopca, który z zachwytem w oczach odprowadzał wzrokiem ich mamę. Za mostem przywitały ich Hradczany, najstarsza, najsłynniejsza i najlepiej zachowana dzielnica Pragi. Tu wszystko było jak zaczarowane. Od mieszanki stylów kręciło się w głowie. Niezwykle malutka i wąska Złota Uliczka z mikroskopijnymi, bajkowymi domkami, śpiewająca fontanna w Ogrodzie Królewskim i gigantyczny kom pleks zamkowy, który nadał nazwę całemu wzgórzu. Wszystko budziło nieme wow. Górująca nad wszystkim wieża Katedry św. Wita zdawała się przebijać niebo. Nie było tyle miejsca, żeby można było się cofnąć i objąć ją wzrokiem. Stali z wysoko zadartymi głowami, a zapomniane na chwilę lody spływały zielonkawymi strużkami aż do łokci. Chociaż urzekała Agnieszkę niezwykłość miejsc, nie do końca rozumiała ten historyczny spektakl rozgrywający się przed jej oczami. Wszystko odbierała zmysłami dziecka. Złota Brama z bezcenną mozaiką przedstawiającą scenę Sądu Ostatecznego była

13 013 tylko piękną bramą, w witrażach najbardziej zachwycało słońce igrające w kolorowych szybkach, królewskie insygnia robiły wrażenie o tyle, o ile mogła sobie wyobrazić siebie w nich jako królową, w strojnej sukni, obwieszoną klejnotami, a krypty... tam mocno trzymała mamę za rękę, podczas gdy rodzeństwo oblegało tatę. Nawet brat, który zawsze miał na podorędziu kilka mrożących krew w żyłach opowieści o duchach i wampirach, szedł na palcach i starał się nie zostać ani kroku z tyłu. Był jeszcze monumentalny Kościół Panny Marii z wieżami nakrytymi hełmami, najstarsza praska katedra, czyli Bazylika św. Jerzego zbudowana ok. 915r, zegar ratuszowy z figurkami apostołów, które co godzina ukazywały się w okienkach i Brama Prochowa ze swoimi alchemickimi tajemnicami. Ogrom wrażeń wyczerpał ją całkowicie. Chociaż w drodze powrotnej miała plamy na ulubionej sukience, a na umęczonych nogach tylko skarpetki, to buzia jaśniała radością i szczęściem. Nie miała pojęcia, że tego dnia narodziła się jej pasja na całe życie. Po latach wróciła tam znowu. Poważna studentka historii sztuki w eleganckim kostiumie i butach na wysokich obcasach. Ze świadomością historycznej wartości tych miejsc i głową przepełnioną książkowymi opracowaniami. Z pełną świadomością oddychała tą niepowtarzalną atmosferą. Wszystkie zabytki miały swoje nazwy i nabrały właściwego kształtu. Do dziś wie kto to Alfons Mucha, potrafi nazwać style architektoniczne, zna zasługi i wiele ciekawostek z życia ludzi pochowanych w mauzoleum cesarskim, czy w krypcie królewskiej. Umie opowiedzieć i uwiarygodnić konkretnymi datami wiele historii i legend na temat kamiennych posągów na Moście Karola... Ale prawdziwa Praga to dla Agnieszki już na zawsze będzie spacer boso po rozgrzanym bruku, wielki jak talerz kotlet schabowy na Dworcu Głównym...żółta sukienka jej mamy i smak pistacjowych lodów.. Agata Grabowska

14 Bajka dla dorosłych Początek To nie jest skomplikowana historia. Mimo braku głównego bohatera, zakończenia i początku. To prosta historia, choć nie przypomina rzeki, która ma swoje źródło i ujście. Bardziej kojarzyć się może z oceanem, którego w jednym miejscu piękna piaszczysta plaża, a w innym strome urwiste skały zamykają bezmiar wód. To bardzo prosta przypowieść o końcu i początku. Właśnie w tej kolejności. Koniec może kryć bowiem zalążek czegoś nowego. Przy odrobinie dobrej woli można więc o końcu przestać pamiętać, czasem wręcz trzeba o nim zapomnieć. Z tej perspektywy jest to historia o ciągłym zaczynaniu. Przywołane tu chwile, jak też chwile tu nie opisane bywają bardzo bolesne. Ale ból ustępuje. A kiedy opada, kiedy łagodnieje na tyle, że można już swobodnie oddychać, historia zaczyna się od nowa. Powoli rodzi się nadzieja. Wiara, że kolejna odsłona będzie lepsza, bo bardziej przemyślana, poprzedzona bólem kończenia się. Bogata w doświadczenia z przeszłości, które pozwolą uniknąć starych błędów. Ostatnie słowa, które od niej usłyszał były pełne goryczy i żalu. Nigdy wcześniej tak nie mówiła, nie miała odwagi, w ogóle się nie odzywała. I odeszła. Bała się tej władzy, którą nad nią zdobył. Tej kontroli, którą posiadał. Tego, że czuła się przy nim bezwolna, bezwartościowa i słaba, zwykłe popychadło. Pierwsze dni, spędzone gdzieś kątem u przyjaciół były przedsionkiem piekła. Tak musi tam właśnie wyglądać, myślała. Chciała wrócić chyba ze sto razy. Chwytała za telefon, siadała przed komputerem, ale zaciskała zęby i odkładała słuchawkę, wychodziła z poczty. Po tygodniu coś w niej pękło. Coś w niej szeptało, że zadzwonić powinna, że teraz potrafi już spokojnie wyjaśnić, że on na pewno wiele przez ten tydzień zrozumiał, że coś się zmieniło. Odebrała kobieta. Cóż Zdobyła się na wzruszenie ramion, ale łzy pociekły jak struga. Przerwała połączenie. Położyła się. Zupełnie pusta w środku. Długo leżała, potem długo nie chciała wyjść z domu. Snuła się jak cień, bez duszy, bez celu. Wreszcie wyszła. Pod wieczór. Liczyła, że nikogo nie spotka na pustych ulicach. A jednak. To był jej kolega jeszcze ze szkoły. Spojrzał w jej puste oczy, zapytał co teraz robi. Poradził by zajrzała do jego dawnej firmy, podobno szukają kogoś z jej wykształceniem. Było jej tak bardzo wszystko jedno, mimo to poszła. Spodobała się jej szczerość, gotowość do ciężkiej pracy, powaga. Dostała ją. Po paru miesiącach doceniono jej zaangażowanie. Poczuła satysfakcję, a potem coś jakby radość. Dziś umawia się z mężczyzną, który też jest w firmie nowy. Bardzo jej pomógł na początku, potem gdy zachorowała jego matka, to ona mu bardzo pomogła. Myślę, że on ją kocha,

15 015 a jeśli ona sobie w końcu na to pozwoli, to też go pokocha. Jeszcze nie jest na to gotowa, ale wszystko jest na dobrej drodze, bo z dnia na dzień staje się silniejsza i odzyskuje sens życia. Nigdy wcześniej nie była taka pewna siebie. To był paskudny początek wiosny, zima nie dawała za wygraną. Któregoś wieczora, kiedy prawie już spała, wpadł do domu jak błyskawica, ściskał ją i całował. Szczęśliwy, dumny, spełniony, pełen nadziei. Awansował. Tak się cieszyli Urządzili trzy imprezy dla znajomych, kilka razy świętowali sami przy winie i deserze. Potem wiosna zawitała na dobre, tylko oni tego już nie zauważyli. On zawsze do późna w pracy, ona najpierw sama przed telewizorem, wreszcie gdzieś na jakimś forum, odkryła nowe możliwości Rozstali się kulturalnie. Ona mu wysłała maila. On jej SMS. On miał perspektywy. Ona zdobyła nowe znajomości. Nie planowali rozwodu, tyle się wokół działo... Minęło lato. Jesienią jego firma wpadła w problemy finansowe, a ona nie odnalazła tej bliskości, którą miała wcześniej i poczuła pustkę. Zima była naprawdę trudna. Wiosną spotkali się przypadkiem, zatęsknili mocniej. A potem myśleli już tylko o tym, jak do siebie wrócić. Poszli nawet do terapeuty (bo to takie modne), ale to było nieporozumienie. Wyszli z gabinetu wściekli, ale za chwilę już się z tego śmiali, razem. Postanowili zacząć od nowa, mądrzej, kompromisowo. Nie wiem, czy im się uda, ale trzymam kciuki. Słyszałam, że zapisali się na jakieś kursy, że spędzają dużo czasu razem i rzadziej zapraszają znajomych. Jak nigdy wcześniej. Uspokajała ją kilka godzin. Tuliła, kołysała. Siłą położyła do łóżka. Wyrzuciła wszystkie tabletki do kosza. Czuwała przez całą noc. Nad ranem on wrócił. Zdziwił się, że nie jest sama, że śpi, że nie czeka we łzach. Próbował uniknąć przykrej rozmowy przy obcej. Kim ona jest, że go ocenia? Bagatelizował, nie dostrzegał problemu. Dopiero jak mu pokazała zawartość kubła, trochę oprzytomniał. Długo mówiła, przekonywała. Początkowo wypierał się. Przecież należy mu się chyba trochę rozrywki? To nic ważnego. Jego sprawa. O co jej chodzi? Najpierw zrozumiał, że to co wydawało się takie pewne, mógłby stracić nieodwracalnie. Potem zaczął się zastanawiać, ile to dla niego jest warte? Jaka jest wartość tej stabilizacji, spokoju, pewności, przywiązania, łagodności, tego słodkiego uśmiechu, jak uśmiech dziecka Bardzo się rozczulił, ale głównie nad sobą. Wreszcie zaczęło również do niego docierać, że pieniądze, to jeszcze za mało, żeby jej nie szanować. To było trudne. Zmiana priorytetów, przewartościowanie. Nie oszukujmy się, tamtego ranka jeszcze tego wszystkiego nie widział całkiem jasno, ale po czasie chyba do niego dotarło. Musiało dotrzeć, bo naprawdę się zmienił. Ona nie wybaczyła mu od razu. Bardzo chciała, ale tamtej nocy coś straciła. Niełatwo było to odzyskać, odszukać w sobie. Ale on bardzo się starał, nie przestawał, przysyłał kwiaty. Całkowicie odtajała dopiero, gdy zaczął wysyłać jej wiersze (na szczęście nie swoje). Przypomniała sobie tamto uczucie. Rozczuliła się, najpierw nad nim, potem nad sobą.

16 Bajka dla dorosłych Przepłakali wtedy cały wieczór. Teraz, zawsze gdy pogoda na to pozwala, siadają na tarasie i długo rozmawiają, analizują, snują plany, potem całują się Czasem zaczyna padać, a oni jeszcze tam siedzą. Sąsiedzi uważają, że zwariowali. Myślę, że jest odwrotnie. Kiedy słyszę takie opowieści, utwierdzam się w przekonaniu, że zamykając jedne drzwi, jednocześnie otwieram drugie. Wierzę przy tym, że smutek jest niczym zima, która po odpowiednim czasie ustępuje miejsca wiośnie. By tego doświadczyć nie trzeba topić Marzanny. Wystarczy oddzielić rzeczy wartościowe od tych mało ważnych. Dostrzec zalążek całkiem nowej opowieści. W nowej historii pojawić się mogą nowe problemy, ale nawet jeśli, to zjawi się też nowa nadzieja na kolejny początek. Kasia Puchalska Guzik Świat pędzi w niezwykłym tempie, a guzik wciąż jest guzikiem. Jako dzieci graliśmy w guziki, a większość z nas nie jeden raz łapała za guzik na widok kominiarza... Guziki fascynują i kryją w sobie tajemnice osób, które je nosiły, guziki tworzyły historie. Kiedy rozpoczęła się guzikowa historia... W starożytności do spinania ubrań używano fibul, w średniowiecznej Europie królowały haftki, spinki i wstążki, ale już w XIV pojawiają się we Francji pozłacane guziki. Były ozdobne, drogie i przeznaczone dla najbogatszych. Wyznaczały status społeczny i bardziej stanowiły ozdobę niż praktyczny przedmiot. Prosty lud zadowalał się guzikami z drewna lub kości, nieraz był to po prostu kawałek patyka lub kolorowa zaplątana nitka. Wśród szlachty i arystokracji liczył się guz ozdobny. Gdy w 1520 roku król Francji Franciszek I wybierał się na spotkanie z Henrykiem VIII Tudorem miał na sobie szatę ozdobioną ponad trzynastoma tysiącami guzów! Z kolei z inwentarza dobytku Marii Stuart dowiadujemy się, że miała czterysta guzików emaliowanych, każdy z rubinem pośrodku. Guzikami zainteresował się Kościół, dając do zrozumienia, że przesada w guzikomanii wiedzie do piekła co odbiło się echem w tradycji amerykańskich amiszów, którzy nie uznają guzików, ponieważ są dla nich przejawem dumy i pychy. Co miało pewne uzasadnienie, bo ozdobny guz kosztował. W Polsce przeciętny szlachcic gazetowniapistacjatv 2011

17 017 miał z reguły komplet kilkunastu guzów, które przeszywał ze stroju letniego na zimowy. Ich wzór zależał od aktualnej mody. W XVII wieku obowiązywały guzy w kształcie owocu dzikiej róży. Guzy bywały również ażurowe nazywano je wtedy durch brecherowane. Stosowano także granulację (zdobienie kuleczkami złota lub srebra). Jako że przedmioty takie były bardzo cenne, oprócz oryginału posiadano kopię, zrobioną z mosiądzu. Gdy szlachcic wyruszał na wojnę, przeszywał na ubranie tani odpowiednik. W połowie XVIII wieku rozwinęła się produkcja zwykłych guzów w specjalistycznych manufakturach. Produkowały one dwa rodzaje guzików (do dziś spotykane): z uszkami i z otworami. Te z uszami robiono z cyny czy ołowiu. Oprócz guzików z metalu, kości słoniowej czy rogu były też z materiału. Tkaninę naciągano na drewniane i kościane tarczki. Z czasem wzory stały się bardziej dekoracyjne. Tarczki zastępowano wtedy drewnianymi lub metalowymi pierścieniami, dzięki czemu można było też na nich dziergać koronki. -Ależ, Droga Pani jak przeprowadzki to tylko Kangur! -Daję słowo. Porcelana i skarby w nienaruszonym stanie. Kangur?! Guziki z materiału na metalowym kółku masowo zaczął produkować brytyjski wytwórca B. Saunders i dzięki niemu Birmingham stało się stolicą guzikarstwa. Guzik stał się cennym rekwizytem dla wojska. Od XVIII w. pojawiły się guziki, które nie tylko spinały ubranie, ale też informowały, do jakiej jednostki należy żołnierz i jaki ma stopień. Banalny z pozoru guzik szybko stał się obiektem zainteresowania kolekcjonerów. Opinię, że zbieranie guzików jest pożyteczne, z pewnością i dziś podziela ogromna rzesza fascynatów tego prostego przedmiotu. Co prawda mówi się, że kto zbiera guziki, ten guzik ma ale kolekcjonerzy odpowiadają na to jednogłośnie: guzik prawda! Guzik może także służyć do zabawy. Muzeum Guzików z Wielkopolski i Towarzystwo Miłośników Gier Guzikowych od lat organizuje Mistrzostwa Świata w Piłce Guzikowej, co wiąże się z niemałymi emocjami... Monika Krzyżanowska

18 Zegarmistrz Panie Zegarmistrzu, czy ktoś zwraca się do Pana po imieniu? Zegarmistrzów jest mniej niż Józków. A więc jednak ma pan imię. Koniec wywiadu? Nie, tylko zastanawiam się czy pana żona zwracała się też do pana Zegarmistrz i zastanawiałam się, jak Pan się przedstawił, jak się poznaliście? Pan Zegarmistrz? Chce się pani dowiedzieć jak poznałem moją żonę? Jeśli to nie tajemnica. Romantyczne historie nie powinny być tajemnicami. Wypadła mojej Anieli szpilka z włosów, a ja ją zauważyłem, bo nie była zwyczajna. Był czas, kiedy byłem ekspertem od szpilek do włosów. Teraz jeszcze ktoś je używa? Nie wiem. Widzi pani ile pani traci mając krótkie włosy. Zostały rękawiczki, czapki, zawsze coś można upuścić. Szpilka jest pociągająca na wiele sposobów. Jak do pana zwracała się żona? Oficjalnie Zegarmistrz, a w alkowie Cykadełko. Widzę, że zaczęła działać pani wyobraźnia. Pana żona wiedziała, czym się pan zajmował? Reperowaniem zegarków. I wierzyła, że w nocy reperował pan zegarki? Nigdy w życiu nie traciłem nocy. Dzień jest od pracy a noc od przyjemności. Zawsze mi się wydawało, że... Że sejfy się otwiera w nocy? Nie ja. Żona się nie domyślała? Co moja kochana Aniela wiedziała, tego się już nie dowiemy. Kochała mnie. gazetowniapistacjatv 2011

19 A jak pan wpadł to... To nadal mnie kochała. Odsiedziałem, a ona czekała. Wróciłem i zająłem się zegarkami. Naprawdę obiecałem to Anieli. I dlatego, jak pani widzi, teraz skromniutko żyję. Tylko, że ona mnie opuściła, kiedy tak sporządniałem. Widzi pani, jaki jest ten los. Zeżarł ją rak. To smutne. I przewrotne. No niech pani nie będzie taka poważna. Denerwuje się pani? Ja? Nie. Trochę. No, co ma pani na tej swojej karteluszce. Po wyjściu z wiezienia naprawdę już więcej nie dotknął Pan sejfu? A gdyby pani została teraz fryzjerką, przestałaby pani zadawać pytania swoim klientkom? Nie korciłoby pani opisać tego? Jest pani młoda. Teraz jeszcze podnosi się pani adrenalina i dreszczyki latają po plecach, jak przepytuje pani takiego Zegarmistrza. Za jakiś czas dreszczyk minie, ale pojawi się nałóg. Czyli robił pan to dalej? Opuściłem bastylię mając 50 lat. Łzy Anieli przekonały mnie, że pora zostać ekspertem. I zostałem. A Ona się zawinęła i odeszła. Przychodzą tu do pana młodzi i pytają jak otworzyć sejf? Skończyłem z tym jak moja żona zachorowała. Zmieniły się czasy. Kim był pana ojciec? Zegarmistrzem. Najlepszym zegarmistrzem, z licencją na reperację szwajcarskich zegarków. Teraz to serwisów jak psów, ale wtedy... Ma pan rodzeństwo? Miałem siostrę i brata. Co robili? Brat był księdzem. Siostra miała sklep. Pan jeden z całej rodziny... Siedział? Tak, a właściwie nie, mój daleki kuzyn ze strony ojca, siedział za kradzież drzewa pana. Podobno wyciął szmat lasu, a oprócz tego zbałamucił kuzynkę pana. Wsadzili go. Na południu jest taka wieś, Pączewo. Stoi do dziś tam dworek, w którym do czasu bywał mój ziomek. Chyba stoi, może pani sprawdzić. Chodził pan do szkoły? Trochę. Nie było jak, a potem kiedy, ale w domu były książki. Matka 019

20 C.D.N mnie uczyła. A siostra zadręczała Mozartem. W więzieniu odrobiłem to, co mi nie było dane wcześniej. Tym przytrzymałem Anielę tyle lat. Każdy koleiny list był bardziej wyszukany. Mam nadzieję, że była mi wierna. Zostawmy Anielę w spokoju. Może skończymy to jutro. Czuję się świetnie, ale mam już swoje lata. Dobrze. Ha ha ha. Nie mogłaby pani być Zegarmistrzem. Za łatwo się pani poddaje. A jak jutro pani nie wpuszczę, albo stanę przed Sądem Najwyższym i będę błagał, że chcę do Anieli? Zapamiętaj kochanie, masz 20 minut i albo otworzysz sejf albo możesz go już nie zobaczyć. Zróbmy sobie zielonej herbatki i wykorzystaj szansę. Znalazłaś moją przeszłość w jakiś starych papierzyskach, straciłaś czas żeby dowiedzieć się gdzie mieszkam a teraz chciałaś wyjść. Mój Boże. Zapuść włosy. Kobieta nie jest po to by się oszpecać. Zdradzał pan żonę? Mężczyzna bez kobiet jest niczym. Zdradzał pan żonę. Mojej siostrze nauczyciel muzyki w kółko powtarzał. Słuchaj i myśl. W którym roku poznał pan żonę? W czasie wojny. Ślub wzięliśmy w 45r. Zabił pan człowieka? Otwierałem sejfy. Jak pani chciała zrobić wywiad z mordercami to pomyliła pani adres. Siedział pan za wywiad na szkodę państwa i działanie przeciw władzy, ale zginął wtedy też człowiek. Nikt nie zginął z mojej ręki, to oni zatłukli tego gospodarza domu. Kto oni? Ci, co wsadzali do więzień. W tym sejfie były pieniądze, czy ważne dokumenty? Nie pamiętam. Pamięta się, jak się pierwszy raz w życiu wpada? Nie pamiętam. Czy zegarmistrzowie mają emerytury? Mają. gazetowniapistacjatv 2011

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

PROJEKT EDUKACYJNY MATEMATYCZNY EXPERT

PROJEKT EDUKACYJNY MATEMATYCZNY EXPERT PROJEKT EDUKACYJNY MATEMATYCZNY EXPERT Dla uczniów klas I- VI Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Henryka Brodatego w Złotoryi. Czas realizacji: rok szkolny 2013/2014 ( wrzesień - marzec) Złotoryja, wrzesień 2013

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady,

Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH. Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, Laura Mastalerz, gr. IV Izabella Mastalerz siostra, III kl. S.P. Nr. 156 BAJKA O WARTOŚCIACH Dawno, dawno temu, w dalekim kraju istniały następujące osady, w których mieszkały wraz ze swoimi rodzinami:

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach. Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny

20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach. Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny 20 sposobów na wspieranie dziecka - w nauce i emocjach Opracowała: Katarzyna Maszkowska- pedagog szkolny Kiedy się uczymy, emocje są niezwykle ważne. Gdybyśmy uczyli się tylko biorąc suche fakty, które

Bardziej szczegółowo

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca

Każdy patron. to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie. Pani Ania. Mądra, dobra. i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca Autor wiersza: Anna Sobotka PATRON Każdy patron to wzór do naśladowania. Takim wzorem była dla mnie Pani Ania. Mądra, dobra i zawsze wyrozumiała. W ciszy serca uszczęśliwić mnie umiała. Myśli moje do Niej

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE

ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 1 ŻYCIE BEZ PASJI JEST NIEWYBACZALNE 2 Padał deszcz. Mówią, że podczas deszczu dzieci się nudzą. Nie oni. Ukradkiem wzięli rowery i postanowili pojechać przed siebie: -myślisz, że babcia nas widziała?

Bardziej szczegółowo

Kto chce niech wierzy

Kto chce niech wierzy Kto chce niech wierzy W pewnym miejscu, gdzie mieszka Bóg pojawił się mały wędrowiec. Przysiadł na skale i zapytał: Zechcesz Panie ze mną porozmawiać? Bóg popatrzył i tak odpowiedział: mam wiele czasu,

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ NA ROWERY Dziewczyny na rowery! SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ Czas trwania zajęć: 90 minut CELE LEKCJI Po zajęciach uczniowie będą potrafili:

Bardziej szczegółowo

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu!

Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. (1 J 4,11) Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Droga Uczennico! Drogi Uczniu! Jesteś już uczniem i właśnie rozpoczynasz swoją przygodę ze szkołą. Poznajesz nowe koleżanki i nowych kolegów. Tworzysz razem z nimi grupę klasową i katechetyczną. Podczas

Bardziej szczegółowo

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą

Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Nazywam się Maria i chciałabym ci opowiedzieć, jak moja historia i Święta Wielkanocne ze sobą się łączą Jako mała dziewczynka miałam wiele marzeń. Chciałam pomagać innym ludziom. Szczególnie starzy, samotni

Bardziej szczegółowo

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne.

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :)

Nazwijmy go Siedem B (prezentujemy bowiem siedem punktów, jakim BYĆ ) :) Czy potrafimy rozmawiać z dziećmi o niepełnosprawności? Czy sprawia nam to trudność? Czujemy się zakłopotani tematem? Sami nie wiemy, jak go ugryźć? A może unikamy go całkiem, skoro nas bezpośrednio nie

Bardziej szczegółowo

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE-

KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- WCZEŚNIEJSZA GWIAZDKA KOCHAM CIĘ-NIEPRZYTOMNIE WIEM, ŻE TY- MNIE PODOBNIE NA CÓŻ WIĘC CZEKAĆ MAMY OBOJE? Z NASZYM SPOTKANIEM WSPÓLNYM? MNIE- SZKODA NA TO CZASU TOBIE- ZAPEWNE TAKŻE, WIĘC SPOTKAJMY SIĘ

Bardziej szczegółowo

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD

Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD Praca z rodzicami dziecka i nastolatka z ADHD K A T A R Z Y N A O R K I S Z S T O W A R Z Y S Z E N I E N A R Z E C Z D Z I E C I Z N A D P O B U D L I W O Ś C I Ą P S Y C H O R U C H O W Ą Moment narodzenia

Bardziej szczegółowo

PIOTR W WIĘZIENIU. Bóg chce, abyś modlił się o innych I. WSTĘP

PIOTR W WIĘZIENIU. Bóg chce, abyś modlił się o innych I. WSTĘP PIOTR W WIĘZIENIU Teksty biblijne: Dz. Ap. 12,1 17 Tekst pamięciowy: Jeremiasz 33,3 dzieci młodsze, Jakub 5,16 dzieci starsze Wołaj do mnie, a odpowiem ci ( ) Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

SKALA ZDOLNOŚCI SPECJALNYCH W WERSJI DLA GIMNAZJUM (SZS-G) SZS-G Edyta Charzyńska, Ewa Wysocka, 2015

SKALA ZDOLNOŚCI SPECJALNYCH W WERSJI DLA GIMNAZJUM (SZS-G) SZS-G Edyta Charzyńska, Ewa Wysocka, 2015 SKALA ZDOLNOŚCI SPECJALNYCH W WERSJI DLA GIMNAZJUM (SZS-G) SZS-G Edyta Charzyńska, Ewa Wysocka, 2015 INSTRUKCJA Poniżej znajdują się twierdzenia dotyczące pewnych cech, zachowań, umiejętności i zdolności,

Bardziej szczegółowo

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik.

Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Dzień dobry panie Adamie, proszę usiąść. No, to proszę dać mi ten wynik. Panie Adamie, test przesiewowy i test potwierdzenia wykazały, że jest pan zakażony wirusem HIV. MAM AIDS??! Wiemy teraz, że jest

Bardziej szczegółowo

TRAVEL COACHING. WYSPY KANARYJSKIE

TRAVEL COACHING. WYSPY KANARYJSKIE Będąc szczęśliwym jesteś niemal jak słońce emanujesz wewnętrznym ciepłem i energią. Blask, który się z Ciebie emanuje ma moc oświetlenia wszystkich ścieżek, którymi chcesz pójść. Czasami jednak boisz się

Bardziej szczegółowo

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.

Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. SZKOŁA dla RODZICÓW Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. (...) Dzieci potrzebują tego, aby ich uczucia były akceptowane i doceniane. Kto pyta nie błądzi. Jak pomóc

Bardziej szczegółowo

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014

Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Imię i nazwisko Klasa III Sprawdzian kompetencji trzecioklasisty 2014 Zestaw humanistyczny Kurs fotografii Instrukcja dla ucznia 1. Wpisz swoje imię i nazwisko oraz klasę. 2. Bardzo uważnie czytaj tekst

Bardziej szczegółowo

KSZTAŁCENIE CYKLICZNE

KSZTAŁCENIE CYKLICZNE KSZTAŁCENIE CYKLICZNE 2006 / 2007 Sfumato Spływające czytanie Mgr. Alena Sakalová... ZŠ s MŠ, 013 61 Kotešová 378 zs.kotesova@azet.sk Mon 05/28/2007, 22:51 1) Na seminarium przyszłam...... polecono mi,

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA Pochwała jest jednym z czynników decydujących o prawidłowym rozwoju psychicznym i motywacyjnym dziecka. Jest ona ogromnym bodźcem motywującym dzieci do działania oraz potężnym

Bardziej szczegółowo

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku...

Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wyznania Wyznania Kocham Cię 70 sekund na minutę, 100 minut na godzinę, 40 godzin na dobę, 500 dni w roku... Wolę być chwilą w Twoim życiu niż wiecznością w życiu innej!!! Nie wiem, czy chcesz ze mną chodzić,

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami.

Zapewne wasz trzylatek właśnie rozpocznie lub rozpoczął edukację przedszkolną, która wiąże się z pewnymi trudnościami dodatkowymi emocjami. Współczesne przedszkola są otwarte na potrzeby rodziców i dzieci, dlatego też podejmują wiele inicjatyw i działań własnych, których celem jest podnoszenie jakości pracy placówki, a co za tym idzie podniesienie

Bardziej szczegółowo

Poszukiwanie skarbu. Liczba osób: 1 + 1. Opis

Poszukiwanie skarbu. Liczba osób: 1 + 1. Opis Poszukiwanie skarbu Liczba osób: 1 + 1. Opis Na dworze, w różnych miejscach (drzewa, krzaki, kamienie, kępki trawy), chowamy jakiś przedmiot. Zależnie od naszych intencji może to być rzecz znana dziecku,

Bardziej szczegółowo

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka

To My! W numerze: Wydanie majowe! Redakcja gazetki: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka To My! Wydanie majowe! W numerze: Lektury - czy warto je czytać Wiosna - czas na zabawę Strona patrona Dzień MAMY Święta Krzyżówka Redakcja gazetki: redaktor naczelny - Julia Duchnowska opiekunowie - pan

Bardziej szczegółowo

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do ciebie mówią zwłaszcza wtedy, kiedy się do nich modlisz. Ich subtelny głos, który dociera do nas w postaci intuicyjnych odczuć i myśli ciężko usłyszeć w

Bardziej szczegółowo

Pod hiszpańskim niebem

Pod hiszpańskim niebem Pod hiszpańskim niebem 7 dni z Erasmusem ciężko jest z całego pobytu na stypendium opisać tylko siedem dni moja erasmusowa przygoda trwała ich dokładnie sto dziewięćdziesiąt sześć i każdy z tych dni był

Bardziej szczegółowo

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA

TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA TEST SPRAWDZAJĄCY UMIEJĘTNOŚĆ CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA KLASY IV NA PODSTAWIE TEKSTU PT. DZIEŃ DZIECKA Drogi uczniu! Instrukcja dla użytkownika testu Najpierw przeczytaj uważnie tekst. Następnie rozwiązuj

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Zdaję się na to Was. I zawsze się udaje. Specjalista w dziedzinie konstrukcji metalowych, Harry Schmidt, w rozmowie o terminach i planowaniu. Liczą się

Bardziej szczegółowo

www.kosmikus.pl 2011 Nowa Era 2011 Young Digital Planet SA

www.kosmikus.pl 2011 Nowa Era 2011 Young Digital Planet SA ł www.kosmikus.pl 2011 Nowa Era 2011 Young Digital Planet SA 1. Czym jest portal.pl i czego mogę się tu nauczyć? Kosmikus.pl to miejsce, gdzie można się świetnie bawić, ucząc się przy okazji rzeczy, których

Bardziej szczegółowo

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi

Wywiady. Pani Halina Glińska. Tancerka, właścicielka sklepu Just Dance z akcesoriami tanecznymi Wywiady Pani Aleksandra Machnikowska Przedsiębiorca od 2009 roku, najpierw w spółce cywilnej prowadziła sklep Just Dance. Od 2012 roku prowadzi restaurację EL KAKTUS. W styczniu 2014 restauracja EL KAKTUS

Bardziej szczegółowo

Program Coachingu dla młodych osób

Program Coachingu dla młodych osób Program Coachingu dla młodych osób "Dziecku nie wlewaj wiedzy, ale zainspiruj je do działania " Przed rozpoczęciem modułu I wysyłamy do uczestników zajęć kwestionariusz 360 Moduł 1: Samoznanie jako część

Bardziej szczegółowo

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania.

Uprzejmie prosimy o podanie źródła i autorów w razie cytowania. Tytuł: Marzenie Franka Kupki Tekst: Anna Cwojdzińska Ilustracje: Aleksandra Bugajewska Wydanie I, lipiec 2012 Text copyright Anna Cwojdzińska Illustration copyright Aleksandra Bugajewska Uprzejmie prosimy

Bardziej szczegółowo

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw

Dzieci 6-letnie. Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Dzieci 6-letnie Temat: RADOŚĆ I SMUTEK PRAWEM DZIECKA Cele ogólne: Stwarzanie sytuacji edukacyjnych do poznawania przez dzieci swoich praw Cele szczegółowe: DZIECKO: poznaje prawo do radości i smutku potrafi

Bardziej szczegółowo

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV.

Wyniki są pozytywne, ale należy jeszcze zmniejszyć liczbę uczniów przez których ktoś płakał całkiem niedawno, szczególnie w klasie IV. Test Czy jesteś tolerancyjny? Człowiek tolerancyjny - jest wyrozumiały dla cudzych poglądów, upodobań, wierzeń, rozumie je i szanuje, zachowując swoją indywidualność: w swoich decyzjach i działaniach uwzględnia

Bardziej szczegółowo

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać!

Miłosne Wierszyki. Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłosne Wierszyki Noc nauczyła mnie marzyć. Gwiazdy miłością darzyć. Deszcz nauczył mnie szlochać A ty nauczyłeś mnie kochać! Miłość jedyna jest Miłość nie zna końca Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca

Bardziej szczegółowo

MIKOŁAJ HERBST, ANETA SOBOTKA AWANS PRZEZ WYKSZTAŁCENIE? WYBORY I ŚCIEŻKI EDUKACYJNE ASPIRUJĄCYCH DO WYŻSZEGO STATUSU SPOŁECZNEGO

MIKOŁAJ HERBST, ANETA SOBOTKA AWANS PRZEZ WYKSZTAŁCENIE? WYBORY I ŚCIEŻKI EDUKACYJNE ASPIRUJĄCYCH DO WYŻSZEGO STATUSU SPOŁECZNEGO MIKOŁAJ HERBST, ANETA SOBOTKA AWANS PRZEZ WYKSZTAŁCENIE? WYBORY I ŚCIEŻKI EDUKACYJNE ASPIRUJĄCYCH DO WYŻSZEGO STATUSU SPOŁECZNEGO Szkolnictwo wyższe - przemiany lat 90-tych Spektakularny boom edukacyjny

Bardziej szczegółowo

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku.

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku. Opieka zdrowotna przyjazna dziecku - Dzieci i młodzież: powiedz nam co myślisz! Rada Europy jest międzynarodową organizacją, którą tworzy 47 krajów członkowskich. Jej działania obejmują 150 milionów dzieci

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA zaawansowana Cel ogólny: ocena decyzji podjętej przez bohatera legendy. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Moje dziecko chodzi do szkoły...

Moje dziecko chodzi do szkoły... Moje dziecko chodzi do szkoły... Jak mu pomóc rozwijać samodzielność? Opracowanie: Joanna Kiedrowicz psycholog Jak pomóc dziecku oswoić szkołę? Nie zmieniaj swoich decyzji. Nie wprowadzaj atmosfery pośpiechu,

Bardziej szczegółowo

WPROWADZENIE. Tworzyć nowe w sobie i świecie

WPROWADZENIE. Tworzyć nowe w sobie i świecie WPROWADZENIE D zień dobry, Przyjaciele. Pragnę powitać tych wszystkich, któ rzy kroczą drogą dalszego energoinformacyjnego rozwoju oraz tych, którzy stawiają na niej dopiero pierwsze kroki. Czy gotowi

Bardziej szczegółowo

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie.

Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji. Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Jak Zarobić Na Fakcie Własnego Rozwoju I Edukacji Czyli propozycja, której NIKT jeszcze nie złożył w e-biznesie ani w Polsce ani na świecie. Przede wszystkim dziękuję Ci, że chciałeś zapoznać się z moją

Bardziej szczegółowo

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Wiele osób marzy o własnym biznesie... Ale często brak im odwagi na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch

1 Ojcostwo na co dzień. Czyli czego dziecko potrzebuje od ojca Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wstęp......6 Rozdział I: Co wpływa na to, jakim jesteś ojcem?...... 8 Twoje korzenie......8 Stereotypy.... 10 1. Dziecku do prawidłowego rozwoju wystarczy matka.... 11 2. Wychowanie to

Bardziej szczegółowo

EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES

EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES EDUKACJA FINANSOWA /WIEDZA I UMIEJĘTNOŚCI/ PARTNERSTWO KONSUMPCJA BIZNES NASZE ŻYCIE NIE MAMY WPŁYWU NA TO, JAK SIĘ RODZIMY I JAK UMIERAMY (ZAZWYCZAJ) Dobry mąż, dobry ojciec, ale zły elektryk NASZE ŻYCIE

Bardziej szczegółowo

Jaki jest poziom Twojej skuteczności i gotowości do życia z pasją?

Jaki jest poziom Twojej skuteczności i gotowości do życia z pasją? Jaki jest poziom Twojej skuteczności i gotowości do życia z pasją? test, BONUS SPECJALNY dla czytelniczek i klientek Inkubatora Kobiecych Pasji Autorka testu: Grażyna Białopiotrowicz Jaki jest poziom Twojej

Bardziej szczegółowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo

Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2. Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo Andrzej Graca BEZ SPINY CZYLI NIE MA CZEGO SIĘ BAĆ Andrzej Graca: Bez spiny czyli nie ma czego się bać 3 Copyright by Andrzej Graca & e-bookowo Grafika i projekt okładki: Andrzej Graca ISBN 978-83-7859-138-2

Bardziej szczegółowo

Centrum Szkoleniowo-Terapeutyczne SELF. www.cst-self.pl

Centrum Szkoleniowo-Terapeutyczne SELF. www.cst-self.pl Centrum Szkoleniowo-Terapeutyczne SELF Biuro i gabinety psychoterapii: ul. Zygmuntowska 12/5, 35-025 Rzeszów Moje dziecko idzie do szkoły Dobry start szkolny ma zasadnicze znaczenie dla dalszej edukacji.

Bardziej szczegółowo

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci!

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! W samo południe 14 Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! przed czytaniem 1. W internecie można znaleźć wiele rzeczy. W internecie, czyli właściwie gdzie? Opracujcie hasło INTERNET na podstawie własnych skojarzeń

Bardziej szczegółowo

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 )

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) Klient: Dzień dobry panu! Pracownik: Dzień dobry! W czym mogę pomóc? Klient: Pierwsza sprawa: jestem Włochem i nie zawsze jestem pewny, czy wszystko

Bardziej szczegółowo

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH?

JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? JAK RADZIĆ SOBIE Z NASTOLATKIEM W SYTUACJACH KONFLIKTOWYCH? Podstawowa zasada radzenia sobie w sytuacjach konfliktowych:,,nie reaguj, tylko działaj Rodzice rzadko starają się dojść do tego, dlaczego ich

Bardziej szczegółowo

Podziękowania naszych podopiecznych:

Podziękowania naszych podopiecznych: Podziękowania naszych podopiecznych: W imieniu swoim jak i moich rodziców składam ogromne podziękowanie Stowarzyszeniu za pomoc finansową. Dzięki działaniu właśnie tego Stowarzyszenia osoby niepełnosprawne

Bardziej szczegółowo

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania.

DOBRE MANIERY. DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. DOBRE MANIERY DOBRE MANIERY: zachowanie społecznie właściwe. ETYKIETA: powszechnie przyjęte zasady właściwego zachowania. GRZECZNOŚĆ: dobre maniery i taktowne zachowanie. Dobre maniery świadczą o szacunku

Bardziej szczegółowo

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA

HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA HISTORIA WIĘZIENNEGO STRAŻNIKA Tekst biblijny: Dz. Ap. 16,19 36 Tekst pamięciowy: Dz. Ap. 16,31 ( ) Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. Bóg chce, abyś uwierzył w Jego Syna, Jezusa

Bardziej szczegółowo

Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy

Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy Warsztaty grupowe z zakresu kluczowych umiejętności społeczno - zawodowych istotnych z punktu widzenia rynku pracy II ETAP AKTYWIZACJI MATERIAŁY DLA BENEFICJENTÓW/BENEFICJENTEK CO TO SĄ EMOCJE? EMOCJE

Bardziej szczegółowo

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk

MAŁA JADWINIA nr 11. o mała Jadwinia p. dodatek do Jadwiżanki 2 (47) Opracowała Daniela Abramczuk o mała Jadwinia p MAŁA JADWINIA nr 11 Opracowała Daniela Abramczuk Zdjęcie na okładce Julia na huśtawce pochodzą z książeczki Julia święta Urszula Ledóchowska za zgodą Wydawnictwa FIDES. o Mała Jadwinia

Bardziej szczegółowo

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold

Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie. z grupy Leśne Ludki. wychowawca: mgr Katarzyna Leopold KOSMITA W PRZEDSZKOLU B.B Jadach Bajkę zilustrowały dzieci z Przedszkola Samorządowego POD DĘBEM w Karolewie z grupy Leśne Ludki wychowawca: mgr Katarzyna Leopold Pawełek wpadł zdyszany do sali prosto

Bardziej szczegółowo

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. (Albert Einstein)

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. (Albert Einstein) Wiesław Ozga TreningAntystresowy.pl Afirmacje - modlitwa dziękczynna Powinniśmy wiedzieć czego chcemy, widzieć to, cieszyć się i z wielką wdzięcznością dziękować Bogu za to, że nasz doskonały plan staje

Bardziej szczegółowo

NIE BLEDNIJ, KORALICZKU!

NIE BLEDNIJ, KORALICZKU! NIE BLEDNIJ, KORALICZKU! W ogrodzie pojawiła się mamusia Piotra i zabrała syna do domu. Chłopak szepnął Karolci, by nikomu nie mówiła o ich przygodzie. Dziewczynka też wracała do domu. Spotkała tatusia,

Bardziej szczegółowo

MODLITWY. Autorka: Anna Młodawska (Leonette)

MODLITWY. Autorka: Anna Młodawska (Leonette) MODLITWY BLOG MOTYWACYJNY www.leonette.pl Panie, Ty wiesz o najsłodszych mych wspomnieniach, Panie, Ty wiesz o największych mych marzeniach, Panie, Ty wiesz czego dzisiaj tak żałuję, Panie, Ty wiesz czego

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

Marta Krawczyk mkrawczyk@infusion.com JAK DOSTAĆ WYMARZONĄ PRACĘ I NIE ZWARIOWAĆ?

Marta Krawczyk mkrawczyk@infusion.com JAK DOSTAĆ WYMARZONĄ PRACĘ I NIE ZWARIOWAĆ? Marta Krawczyk mkrawczyk@infusion.com JAK DOSTAĆ WYMARZONĄ PRACĘ I NIE ZWARIOWAĆ? Projekt praca jak zacząć? 3 zasadnicze pytania: Co chcę robić? Czy mogę się z tego utrzymać? Co potrafię robić? Konkretny

Bardziej szczegółowo

Autorski wiersz grupy IV MISIE

Autorski wiersz grupy IV MISIE Dobre rady na odpady Przedszkole Pod Stokrotką nigdy nie próżnuje, i nieustannie wszystkie odpady segreguje. Cały czas plastik, papier, makulaturę zbieramy, i nawet na chwilę się nie zastanawiamy. Potem

Bardziej szczegółowo

Konferencja "Nowa jakość w kształceniu zawodowym i ustawicznym" Warszawa, 23.10.2013r

Konferencja Nowa jakość w kształceniu zawodowym i ustawicznym Warszawa, 23.10.2013r Konferencja "Nowa jakość w kształceniu zawodowym i ustawicznym" Warszawa, 23.10.2013r E W A K O S U N I W E R S Y T E T Ł Ó D Z K I K W E S T I O N A R I U S Z P R E D Y S P O Z Y C J I Z A W O D O W Y

Bardziej szczegółowo

4. po Wielkanocy CANTATE

4. po Wielkanocy CANTATE Centrum Misji i Ewangelizacji / www.cme.org.pl 4. po Wielkanocy CANTATE Główna myśl: Wysławiaj Boga! Wiersz przewodni: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi. Mt 11,25a Fragment biblijny: Jezus wysławia

Bardziej szczegółowo

16. niedziela po Trójcy Świętej

16. niedziela po Trójcy Świętej Centrum Misji i Ewangelizacji/ www.cme.org.pl 16. niedziela po Trójcy Świętej Główna myśl: Pan Jezus pociesza Tekst: J 11,1,3,17-27 Wskrzeszenie Łazarza Wiersz: Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem

Bardziej szczegółowo

10 zasad naturalnej motywacji

10 zasad naturalnej motywacji 10 zasad naturalnej motywacji - Arkusz ćwiczeń - Zanim zaczniesz Uważaj na pułapkę Ja to już znam. Dopóki dogłębnie nie zrozumiesz i nie przećwiczysz danej zasady, prawdopodobnie nie korzystasz z jej pełnego

Bardziej szczegółowo

Koszmar Zdrady. Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw.

Koszmar Zdrady. Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw. Koszmar Zdrady Jak sprawdzić czy to już zdrada, czy jeszcze niewinny flirt? Odkryj szybki i potwierdzony sposób na sprawdzenie swoich obaw. Przejmij stery swojego życia. 1 Czy mój partner jest mi wierny?

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w KLASA 1A Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w zagranicznym klubie lub pracować w dziedzinie motoryzacji.

Bardziej szczegółowo

Gimnazjum - klasa 3. Scenariusz Poznaję siebie moje zdolności i zainteresowania. Temat zajęć: Poznaję siebie moje zdolności i zainteresowania

Gimnazjum - klasa 3. Scenariusz Poznaję siebie moje zdolności i zainteresowania. Temat zajęć: Poznaję siebie moje zdolności i zainteresowania Gimnazjum - klasa 3 Temat zajęć: Poznaję siebie moje zdolności i zainteresowania Czas trwania: 3 x 45 min. Cele dydaktyczne: Rozwinięcie samowiedzy oraz samoświadomości uczestników. Poznanie przez uczestników

Bardziej szczegółowo

Rola rodziców w kształtowaniu motywacji do nauki. Zespół Szkół w Rycerce Górnej

Rola rodziców w kształtowaniu motywacji do nauki. Zespół Szkół w Rycerce Górnej Rola rodziców w kształtowaniu motywacji do nauki Zespół Szkół w Rycerce Górnej CO TO JEST MOTYWACJA? Na słowo MOTYWACJA składają się dwa słówka: Motyw i Akcja. Czyli aby podjąć jakieś określone działanie

Bardziej szczegółowo

MAŁY PABLO I DWIE ŚWINKI

MAŁY PABLO I DWIE ŚWINKI ROBERT MAICHER MAŁY PABLO I DWIE ŚWINKI Poleca: SuperKid.pl Zapewnij dzieciom dobry start! Copyright by Robert Maicher Data: 03.02.2008 Tytuł: Mały Pablo i dwie świnki Autor: Robert Maicher Wydanie I Seria:

Bardziej szczegółowo

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów)

REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1. (wersja dla studentów) REKLAMA. TRYB ROZKAZUJĄCY AUDIO A2 / B1 (wersja dla studentów) Reklama jest obecna wszędzie w mediach, na ulicy, w miejscach, w których uczymy się, pracujemy i odpoczywamy. Czasem pomaga nam w codziennych

Bardziej szczegółowo

Marzena Targońska, Agnieszka Banasik

Marzena Targońska, Agnieszka Banasik Marzena Targońska, Agnieszka Banasik SZUKASZ PRACY I CHCESZ DOBRZE WYPAŚĆ PRZED PRACODAWCĄ? Nie wiesz, jak zaprezentować swoje zalety i pokazać się z jak najlepszej strony? Przeczytaj nasz poradnik! 2

Bardziej szczegółowo

POMOC W REALIZACJI CELÓW FINANSOWYCH

POMOC W REALIZACJI CELÓW FINANSOWYCH POMOC W REALIZACJI CELÓW FINANSOWYCH Szczegółową instrukcję znajdziesz tu: http://marciniwuc.com/ Miesiąc:. (np. Styczeń 2015) Punkt 1: Wyznacz Twoje 20 minut z finansami. Moje 20 minut na finanse to:

Bardziej szczegółowo

Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu

Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu Zmiana przekonań, czyli jak stać się panem swojego umysłu - Arkusz ćwiczeń - Lista ograniczających przekonań: Żeby być bogatym trzeba ciężko pracować W Polsce trudno jest zrobić biznes Świat jest brutalnym

Bardziej szczegółowo

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku

I Komunia Święta. Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku I Komunia Święta Parafia pw. Bł. Jana Pawła II w Gdańsku Ktoś cię dzisiaj woła, Ktoś cię dzisiaj szuka, Ktoś wyciąga dzisiaj swoją dłoń. Wyjdź Mu na spotkanie Z miłym powitaniem, Nie lekceważ znajomości

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ

OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ OKOLICZNOŚCIOWE WYDANIE GAZETKI SZKOLNEJ KLASY III PUBLICZNEJ SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. ARMII KRAJOWEJ 1 Drogi Czytelniku! Życzymy Ci przyjemnej lektury Szkolnego Newsa. Zachęcamy do refleksji nad pytaniem

Bardziej szczegółowo

Olinek - ośrodek naszych marzeń

Olinek - ośrodek naszych marzeń W ośrodku, który niebawem będzie obchodził swoje czwarte urodziny, prowadzona jest Oczekiwanie na narodziny upragnionego dziecka to jedna z najpiękniejszych chwil w życiu każdej rodziny. Cud narodzin i

Bardziej szczegółowo

WIEŚCI SZKOLNE Z ŻYCIA SZKOŁY. Cyprian Kamil Norwid

WIEŚCI SZKOLNE Z ŻYCIA SZKOŁY. Cyprian Kamil Norwid MIESIĘCZNIK SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. C.K. NORWIDA W DĄBRÓWCE WIEŚCI Cyprian Kamil Norwid Cyprian Kamil Norwid N U M E R V I SZKOLNE M A R Z E C 2 0 1 4 Z ŻYCIA SZKOŁY W TYM NUMERZE: Z życia szkoły 1 Zuch

Bardziej szczegółowo