Dziś na horyzoncie. Metropolis. w t o r e k 0 9 X I I

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Dziś na horyzoncie. Metropolis. w t o r e k 0 9 X I I 2 0 0 4"

Transkrypt

1 n a h o r y z o n c i e g a z e t a f e s t i w a l o w a 3. F e s t i w a l F i l m o w y E R A N O W E H O R Y Z O N T Y n u m e r p o k a z o w y I S S N w t o r e k 0 9 X I I Dziś na horyzoncie Metropolis Pierwszy w Polsce pokaz odrestaurowanej kopii Metropolis Fritza Langa z muzyką i tekstami autorstwa Abla Korzeniowskiego to jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń tegorocznego festiwalu. Wykonywana na żywo, napisana na specjalne zamówienie kompozycja jest równie monumentalna, co sam film. Dwóm wokalistkom - Kasi Novice Nowickiej i Ani Witczak z grupy Dikanda - towarzyszyć będzie 70-osobowa orkiestra Simfonietty Cracovii pod dyrekcją Tadeusza Karolaka i podwójny, 100-osobowy, chór. Oprawę scenograficzną stanowić będą symultaniczne projekcje przygotowane przez Artura Tajbera. Korzeniowski - uczeń Krzysztofa Pendereckiego, twórca muzyki filmowej i teatralnej - nazywa swojó kompozycją symfonią strachu. Jego intencją było stworzenie zupełnie nowej interpretacji arcydzieła Langa. Potraktował je jako metaforę stanu umysłu współczesnego człowieka. Pokaz odbędzie się dzisiaj we wnętrzu 300-letniego kościoła ewangelickiego przy Placu Kościelnym 6. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Minister Kultury Waldemar Dąbrowski. Iwona Sobczyk dziś godz Kościół Ewangelicki Od wczoraj w redakcji gazety Na horyzoncie głośno i nerwowo. Kłócimy się zaciekle, bo poniedziałkowe projekcje konkursowe wywołały prawdziwą burzę, ba wojnę, między zwolennikami wyciszonego, powolnego, nostalgicznego kina oraz przeciwnikami nadinterpretowanych, przeintelektualizowanych i nudnych obrazów. Odpryski naszych dyskusji możecie znaleźć w dziale Czarny kot, biały kot, gdzie autorzy bombardują się przeciwstawnymi argumentami. Wygląda jednak na to, że i dziś będzie w naszej redakcji nie mniej gorąco, bo wtorkowe projekcje konkursowe zapowiadają się równie interesująco! Piszemy o nich na stronie 3. Filmem Dnia z pozakonkursowych projekcji oczywiście wybraliśmy niemal jednogłośnie pierwszą część historii życia Tulusa Lupera, która (jak można dowiedzieć się z tekstu na stronie 3.) wcale nie jest historią jego życia, a czymś zupełnie innym. Wygląda też na to, że mamy wreszcie konkursowego faworyta krytyków (ranking na stronie 8.)! Dużo miejsca poświęcamy w tym numerze osobie Kazimierza Kutza, bohatera tegorocznej retrospektywy. Na stronie 6. dwa oblicza tego reżysera. Dla miłośników bardziej awangardowych produkcji na stronie 2. portret autora cyklu Cremaster. W variach dziś nieco mniej plotek, ale za to bardzo ciekawa relacja z wystawy Zuzanny Janiny Widziałam swoją śmierć. Dla tych, którzy spragnieni są wiedzy filmoznawczej przypomnienie, że dziś promocja książki Pasolini: tak pięknie jest śnic pod redakcją Andrzeja Pitrusa. I uwaga! Nikogo nie może zabraknąć na koncercie muzyki Abla Korzeniowskiego i projekcji Metropolis Fritza Langa wybitny film, legendarny reżyser i świetny kompozytor. Jednym słowem dużo się dziś dzieje, o czym nie trzeba nikogo przekonywać, ale trzeba informować, co czynimy z przyjemnością. redakcja

2 z a p o w i e d z i f i l m ó w Bad Taste Peter Jackson Petera Jacksona nie trzeba nikomu przedstawiać. Po ekranizacji Władcy Pierścieni stał się jednym z najpopularniejszych i najbardziej uznanych reżyserów na świecie. Tolkienowska trylogia nie jest jednak jedyną, jaką zrealizował. Podczas tegorocznego festiwalu zaprezentowane zostaną trzy filmy, które powstały wcześniej i w znacznie skromniejszych warunkach. Znane mniej licznym widzom, zyskały status kultowych. Dziś wieczorem w cyklu Nocne szaleństwo w kinie Era zobaczyć będzie można, otwierający trylogię obrzydliwości - Bad Taste. Ten pierwszy pełnometrażowy film Jacksona powstawał przez cztery lata. 22- letni reżyser zaangażował do pomocy przy realizacji projektu kolegów i członków swojej rodziny. W końcu, z powodu piętrzących się problemów i zmęczenia zespołu, sam był zmuszony dołączyć do ekipy aktorskiej. Spotykali się w weekendy, bo w tygodniu Peter pracował w redakcji lokalnej gazety. Z pensji finansował swój obraz. Tak powstał film o inwazji kosmitów, których największym przysmakiem jest ludzki mózg. Ma się z nimi rozprawić (m.in. przy użyciu piły mechanicznej) grupa niewydarzonych młodzieńców. Bad Taste odwołuje się do różnych konwencji. Film gore, podbarwiony jeszcze estetyką camp, łączy się tu z science-fiction, a to wszystko przesycone jest anarchicznym, czarnym humorem. Jackson mówił w jednym z wywiadów: Po prostu nie umiem traktować horrorów poważnie. Jeśli widz ma się udać na przejażdżkę po kinie gore, to chce wiedzieć, że jego przewodnik ma odpowiednio pokręcone poczucie humoru.. Gore nie ma straszyć, lecz szokować i budzić obrzydzenie, a filmy Nowozelandczyka przekraczają po prostu wszelkie granice dobrego smaku. Amatorskie warunki realizacji wpłynęły znacząco na ich estetykę. Jackson nie ukrywał tego, opowiadając m.in. jak, z braku profesjonalnych materiałów, musiał do krwawych scen używać wnętrzności owcy. Jednak już przy tych pierwszych produkcjach dała o sobie znać pomysłowość reżysera, także w zakresie efektów specjalnych, i jego ogromna wszechstronność. Napisał scenariusze do wszystkich filmów trylogii, montował, obsługiwał kamerę, projektował makiety i charakteryzację a nawet animował postacie w kukiełkowym Meet the Feebles. Bad Taste, ku zdziwieniu twórcy, trafił na festiwal w Cannes, otrzymał nagrody na kilku branżowych festiwalach i spodobał się widzom. Z podobnie dobrym przyjęciem spotkały się kolejne dwie części trylogii gore. Pierwszy to właśnie Meet the Feebles, czyli Muppety z koszmarnego snu. Następny- Braindead - to pierwszy film Jacksona z profesjonalnymi aktorami i przyzwoitym budżetem. Kolejne obrazy udowodniły, że Peter Jackson czuje się równie dobrze w kinie niszowym, jak i w świecie wielkich komercyjnych produkcji. Realizuje nowe filmy z tą samą radością, inwencją i zapałem nowicjusza. Swój stosunek do pracy reżysera podsumowuje, powtarzając za Hitchcockiem Filmy niektórych ludzi są kawałkami życia. Moje są kawałkami ciasta. Iwona Sobczyk dzis, godz Kino Era 30 VII, godz Kino Akademickie Trio z Belleville Sylwian Chomet Wyobraźmy sobie wodę rozciągającą się na wszystkie strony aż po horyzont, bezkresny ocean. A teraz wyobraźmy sobie, że na jego środku znajduje się rower wodny, a w nim kulawa staruszka z psem, goniąca potężny transatlantyk. Trudne do wyobrażenia? A to bynajmniej nie jest najdziwniejsza scena, która pojawi się w Trio z Belleville, animowanym filmie pełnometrażowym w reżyserii Sylvaina Chometa. Jest to jego pierwsza pełnometrażowa produkcja, lecz już można ją zdecydowanie polecić, jako coś wyjątkowego. W pracach nad tym filmem, powstającym 5 lat, udział wzięło wiele sław światowej animacji i śmiało można powiedzieć, że czas włożony w produkcję tego filmu, nie był czasem straconym. Film opowiada historię porwania Championa smutnego chłopca, którego jedyną pasją w życiu jest jazda na rowerze. Dzięki swojemu niemalże katorżniczemu podejściu do treningu (wspomagany w tym dzielnie przez babcię) Champion kwalifikuje się do wyścigu Tour de France i od tego momentu ta prosta historia zaczyna się coraz bardziej komplikować. Pojawiają się wysocy, barczyści mężczyźni w czarnych płaszczach, którzy porywają kolarza i wywożą go do odległego Belleville miasta za oceanem, łączącego w sobie cechy ogromnych metropolii takich, jakie znamy my, z ich odpowiednikami z lat 20. XX w. Kino gangsterskie połączone ze scenami wodewilowymi, film drogi z najmniej do tego nadającymi się bohaterami, uczestniczącymi w pościgach, francuska mafia winna przeciwko prostej babci, a do tego wszystkiego bardzo dojrzałe wykorzystanie zdolności reżysera w połączeniu z klasycznym filmem animowanym. To wszystko przedstawione w kolorach, jakby sprzed lat sepii i brązie, z dodatkiem muzyki, od której aż same postacie się wyginają na ekranie. W końcu śpiewa Trio z Bellville! Kuba Dziewit dziś, godz Kino Central 1 VIII, godz Kino Piast Interstella 5555: The 5tory of the 5ecret 5tar 5ystem Kazuhisa Takenochi Ta kolejna odsłona Nocnego szaleństwa na pewno ucieszy miłośników nowych brzmień oraz japońskiej animacji. Francuski duet Daft Punk (Thomas Bengalter i Guy-Manuel de Homem Christo) wyprodukował, napisał scenariusz i muzykę do filmu, którego rysownikiem został mistrz anime Leiji Matsumoto. Pierwotnie powstały cztery wideoklipy, promujące album Discovery. Jednakże sukces singla One More Time oraz doskonale układająca się współpraca między artystami, pozwoliła na stworzenie pełnometrażowego muzycznego filmu animowanego. Historia, w skrócie zawarta w klipach One More Time, Aerodynamic, Digital Love i Harder, Better, Faster, Stronger, opowiada losy popularnego w galaktyce zespołu porwanego na Ziemię przez chciwego menadżera. Na planecie wygląd muzyków zostaje zmieniony na typowo ziemski, a ich wspomnienia zastąpione nowymi. Tak czworo artystów staje się marionetkami w rękach szefa wielkiego koncernu płytowego. Sukcesy wykorzystywanego zespołu przynoszą firmie olbrzymie zyski. Jednakże na ratunek za porwanymi wyrusza pilot Shep, który jest ich ostatnią szansą. Interstella 5555 miesza w sobie klasyczną animację charakteryzującą się precyzyjnie narysowanymi kadrami z techniką komputerową, nadającą całości nową jakość. Liczne nawiązania do współczesnych produkcji anime stanowią dodatkową atrakcję filmu. Ponadto, pod przykrywką historii o popularnym zespole z odległej planety, scenarzyści przemycili wiele aluzji, dotyczących przemysłu muzycznego, rządzącego się bezlitosnymi prawami. Ta rozmaitość sprawia, że Interstella 5555 może być odczytywana na różnorodne sposoby. Film jest jednak przede wszystkim rozrywką. Mimo, że przez 68 minut nie pada ani jedno słowo, dzięki reżyserowi (Kazuhisa Takenochi) fabuła jest całkowicie zrozumiała. Żywiołowe zdjęcia doskonale współgrają z dźwiękiem, w rezultacie oglądane obrazy odbieramy z wielką przyjemnością. Wspólne przedsięwzięcie Daft Punk i Leiji Matsumoto trafiło na ekrany francuskich, portugalskich i japońskich kin. Teraz także Wy macie możliwość obejrzenia przepełnionej muzyką anime. Jarek Cyfra dziś, godz Kino Akademickie I VIII, godz Kino Era Historie kuchenne Bent Hamer Inspiracją scenariusza tego norweskiego komediodramatu były kuriozalne badania nad życiem domowym, które prowadzili w latach pięćdziesiątych w Norwegii Szwedzi. Po dokładnym wyznaczeniu statystycznych zwyczajów kuchennych kobiet, przychodzi czas na poznanie nawyków kawalerów. Karawana identycznych samochodów z przyczepami, wyposażonymi w sprzęt badawczy, wyrusza w stronę Norwegii. Już na granicy pojawiają się kłopoty z różnicami kulturowymi, które nakreślone zostają przez twórców filmu z taką samą precyzją, z jaką główny bohater, Folke, początkowo szkicuje ruchy swojego obiektu badań. Ten film to w zasadzie jedna historia opowieść o rodzącej się przyjaźni i sposobach porozumiewania się. Isak, samotny zrzędliwy rolnik i Folke, którego zadanie polega na suchym, naukowym opisie czynności wykonywanych w kuchni przez Isaka, to nie tylko zderzenie dwóch ludzi o odmiennych temperamentach, to także zderzenie dwóch spojrzeń na świat. Wysoki stołek stojący w rogu kuchni najbardziej dogodnym miejscu do prowadzenia badań, nasuwa natrętne skojarzenia z kamerami w różnego rodzaju reality show. Tu jednak podglądany Isak nie pozostaje zupełnie bierny po fazie buntu, kiedy wszystkie kuchenne czynności przenosi poza obręb obserwowanego pomieszczenia, w pewnym momencie i on staje się podglądaczem, chcącym dowiedzieć się czegoś o intruzie. Całkowity zakaz porozumiewania się staje się coraz cięższy do zniesienia dla obu mężczyzn... Milczące napięcie, które rodzi się z niemożności komunikowania, zostało bardzo umiejętnie wykorzystane przez Benta Hamera, współautora scenariusza i reżysera filmu. Znakomicie operuje on humorem wizualnym" i często wręcz absurdalnymi sytuacjami, jak chociażby w scenie słuchania radia podczas kąpieli... Katarzyna Ochońska dziś, godz Kino Central s t r o n a d r u g a cykl Cremaster Podróż do krainy niemożliwego Cykl Cremaster to podróż do krainy, gdzie pytanie O czym to było? jest całkowicie nie na miejscu. Dzieło Barneya to nie zagadka, którą można po prostu rozwiązać. To pełna patosu Tajemnica. Odpycha przez swą hermetyczność, nie pozwala się zrozumieć, żąda także od widza transgresji. Przyciąga, fascynuje, zachwyca. Matthew Barney jest obecny na artystycznej scenie od początku lat 90. Jako debiutant, na Biennale w Wenecji, otrzymał prestiżowe wyróżnienie Europa 2000, a w 1997 roku został pierwszym laureatem nagrody Hugo Bossa i Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku. Jego twórczości nie da się zaklasyfikować do określonej dziedziny sztuki. Łączy ona w sobie performance, film, wideo, rzeźbę, malarstwo, fotografię. Znajdują w niej wyraz wszechstronne zainteresowania i doświadczenia Barneya. Urodził się w San Francisco w Kalifonii, ale wychowywał się między Boise w Idaho, gdzie mieszkał jego ojciec a Nowym Jorkiem i znajdującą się tu pracownią malarską matki. Poznał rozmaite oblicza Ameryki. W szkole fascynował się footballem. Potem studiował medycynę na Uniwersytecie Yale i pracował jako model. W końcu podjął studia artystyczne. Interesują go także sporty ekstremalne, wspinaczka i kulturystyka. Wszystko to nieustannie inspiruje jego sztukę. Zasłynął m. in. z akrobatycznych akcji artystycznych czy rzeźb, wykonywanych z takich materiałów jak żywice syntetyczne, stopy metali, tapioka i wazelina. Już wtedy podejmował tematy i motywy, które swe rozwinięcie znalazły w pięcioczęściowym cyklu Cremaster. To właśnie Cremaster uważany jest za najważniejsze osiągnięcie Matthew Barneya. Do niedawna dzieło można było zobaczyć tylko w kilku prestiżowych galeriach. Autorskich kopii, przeznaczonych do sprzedaży, powstało tylko dziesięć. Filmy nigdy nie trafiły do normalnej dystrybucji. W tym roku, podczas Festiwalu Era Nowe Horyzonty będzie można przekonać się dlaczego tak się stało. To pierwsza w Polsce okazja obejrzenia pełnego cyklu Cremaster. Praca nad nim całkowicie pochłaniała Barneya przez osiem lat. Poszczególne części nie powstawały w porządku, w jakim są numerowane. Pierwszy pojawił się Cremaster IV (1994). Kolejne były : Cremaster I (1995), Cremaster V (1997), Cremaster II i Cremaster III (2002). Dzieło wyrasta z twórczości rzeźbiarskiej. Amerykanin traktuje film jak przedstawiciele Wielkiej Awangardy - jako kolejny środek artystycznego wyrazu, medium, stwarzające nowe możliwości. Na cykl składają się także rysunki, rzeźby, zdjęcia, książki. Filmy, które będzie można obejrzeć w Cieszynie, w swej wewnętrznej strukturze powtarzają tę złożoność. Krytycy podkreślają, że realizują one w pełni Wagnerowską zasadę Gesamtkunstwerk. To dzieła totalne łączące w sobie słowo, ruch, taniec, muzykę, śpiew, rzeźbę, teatr i architekturę. Barney nawiązuje do różnych konwencji: musicalu, science-fiction, westernu, filmu kryminalnego, dramatu psychologicznego, relacji sportowej, opery. To pełne rozmachu dzieło miało budżet porównywalny z hollywoodzkimi produkcjami. Ekipa podróżowała po całym świecie, realizując zdjęcia w takich miejscach jak : stadion futbolowy Bronco w Idaho, wyrzeźbiona z soli arena na słonym jeziorze Bonneville w Utah, budynek Chryslera i Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku, Wyspa Man na Morzu Północnym, łańcuchowy most na Dunaju, secesyjna Łaźnia Gellerta i budynek Węgierskiej Opery Narodowej w Budapeszcie. Jako aktorzy, prócz samego Barneya, wystąpili: Marti Domination - nowojorska striptizerka i artystka performance, Norman Mailer - amerykański pisarz, autor książki o mordercy Garym Gilmorze, jednym z bohaterów Cremastera, Dave Lombardo - były perkusista Slayera, Steve Tucker - wokalista Morbid Angel, Richard Serra - znany rzeźbiarz i Ursula Andress - była dziewczyna Bonda. Cremaster znosi barierę między kinem eksperymentalnym i narracyjnym. Powiązanie zdarzeń i poszukiwanie ich wzajemnych zależności jest procesem żmudnym i nie w pełni możliwym. Barney nawiązuje do celtyckich legend, mitów popkultury amerykańskiej a przede wszystkim do własnej biografii. W wywiadach podkreśla, że dzieło to ma charakter autoportetu. Mitologie, symbole, metafory, które tworzą barokową strukturę cyklu podporządkowane są tej autobiograficznej tendencji. Widz nie jest zaproszony do racjonalnego odkrywania logiki fabuły. Cremaster jest jak sen i rządzą nim reguły surrealnych światów onirycznych. Realizacją tego projektu kierowały te same zasady, co twórczością rzeźbiarską. Zestawienie dwóch różnych elementów kreuje nowy efekt. Artystę interesuje siła oddziaływania tego rezonansu. Osiąga tym sposobem obrazy, które zaskakują i pozostają w pamięci. Charakteryzują się one nie tylko niezwykłym pięknem wizualnym, jak na przykład obraz stada białych gołębi na wstążkach, otaczających Królową Łańcucha w Cremaster V. Przesycone napięciem, silnie oddziałują na emocje. Wystarczy dać się porwać potokowi całkowicie nieprzewidywalnych obrazów. Cremaster to dzieło otwarte - wyzwala aktywność widza i potrzebuje współdziałania jego wyobraźni. Filmów jednak nie należy rozdzielać - to kompletna całość. Dopiero takie potraktowanie cyklu pozwala docenić go w pełni. Wątki przeplatają się, motywy powracają w różnych historiach tworząc nowe konfiguracje i nowe znaczenia. Filmy można oglądać w kolejności ich powstawania albo podążając za numeracją. Kalejdoskopowa struktura cyklu Barneya nie wyznacza jednej właściwej drogi odbioru. Otwiera nieskończone możliwości interpretacji. Jeden z kluczy to symbolika biologiczna. Wskazuje na niego już sam tytuł. Cremaster to termin medyczny, oznaczający dźwigacz jąder. Kolejne filmy można odnosić do faz życia płodowego. Całość jest również opowieścią o próbie transgresji, pokonania ograniczeń ludzkiej cielesności. Iwona Sobczyk Cremaster I - dziś, godz , Kino Era

3 Tulse Luper Peter Greenaway Palms Artur Aristakisjan Suitcases Greenaway zaproponował dzieło, które być moze zmusi naukowców do wypracowania nieistniejacych jeszcze teorii. To refleksja nad kształtem kultury audiowizualnej, której rozmiar i zamysł jest całkowicie nowatorski. W tegorocznym konkursie kino rosyjskie ma bardzo silną reprezentację. O uznanie festiwalowej publiczności zabiegają cztery bardzo różne filmy: Ojciec i syn (2003), The last train (2003), Arsenij Tarkowski. Malutka żizń (2004) oraz Palms (Ladoni 2003). Choć ostatni z wymienionych tytułów został uhonorowany nagrodą Nika (rosyjski odpowiednik Oskara) dla najlepszego filmu dokumentalnego dokumentem nie jest. Określić go można raczej, jako trudny traktat o człowieczeństwie, jako próbę opowiadania świata, tym bardziej niezwykłą, że podejmowaną przez człowieka bezdomnego, który nie jest tu tylko figurą, mającą budzić litość. Kobieta od czterdziestu lat leżąca na ziemi i inna, która nosi w drewnianym pudle ludzką głowę; mężczyzna, który postanowił nie wstawać z ziemi aż do dnia Sądu Ostatecznego, niewidomy, który wierzy, że wszyscy ludzie są kobietami czy głęboko upośledzony chłopak, nie potrafiący nawet mówić oto ludzie, których narrator przedstawia swojemu przyszłemu synowi. Dziecku, którego domem jest na razie bezpieczny brzuch matki. Dziecku, któremu grozi zagłada. Bardzo osobisty film Artura Aristakisjana rozdziela obraz i dźwięk, świat przedstawiony w filmie zieje grozą, jak z niemego filmu, którego fragment wpleciony został w opowieść. Przyrównanie tego, co się dzieje w Kiszyniowie anno domini 1990, do obrazów masakr z czasów Nerona, lokuje bohaterów Ladoni, w uniwersum ludzkiego bólu i rozpaczy wszystkich czasów. Jedynym naszym przewodnikiem po ostro skontrastowanym czarno-białym świecie obrazów, często filmowanych z ręki, jest głos i z rzadka pojawiające się fragmenty Requiem Verdiego. W świecie według Aristakisjana nie ma złotego środka: należy wybierać pomiędzy zniewoleniem przez System (nie tylko polityczny, rozumiany tu bardziej jako całościowa organizacja świata) a życiem pośród szaleńców, żebraków i wyrzutków społeczeństwa. Ten ostatni model egzystencji autor doradza swojemu synowi. Treść filmowego traktatu rosyjskiego reżysera można przyjąć lub odrzucić, nie sposób jednak przejść obok niej obojętnie. Ladoni jest efektem czteroletniej pracy bezdomnego twórcy, który po podjęciu nauki w prestiżowej moskiewskiej szkole filmowej VGIK, powrócił do swego rodzinnego Kiszyniowa, aby mieszkać z bezdomnymi i aby opowiedzieć o świecie. Bez wcześniej napisanego scenariusza, bez ekipy filmowej, z budżetem tak małym, że musiał wysprzedawać swój dobytek, by film mógł zostać ukończony. Katarzyna Ochońska dziś, godz , Teatr im. A. Mickiewicza Spakowany swiat Losy jednego człowieka opowiedziane na wiele sposobów. Nieczęsto zdarza się, że film, który oglądamy nie jest celem samym w sobie, ale stanowi element znacznie większej całości. Taka rola przypadła Tulse Luper Suitcases Part I: The Moab Story brytyjskiego reżysera Petera Greenawaya, choć w tym przypadku określenie reżyser nie jest chyba wystarczające. Film, którego akcja rozgrywa się między innymi w stanie Utah (USA), jest zaledwie pierwszą częścią filmowej trylogii składającej się na ogromny projekt pod tytułem: Walizki Tulsa Lupera. Osobista historia Uranu. Przygody życia Lupera Greenaway próbuje opowiedzieć w zupełnie nowy sposób, przy użyciu najróżniejszych technik. Na jedno przedsięwzięcie składają się trzy filmy pełnometrażowe, szesnastoodcinkowy serial telewizyjny, strona internetowa, gra komputerowa, książki, wystawy i spektakle. Miał też miejsce konkurs, którego uczestnicy musieli plastycznie zaadaptować przydzielone im walizki będące świadectwem życia Tulsa. Przez ostatnie 10 lat Peter Greenaway odkrywał rodzaj filmowego języka. Najbardziej zaawansowane przykłady tej pracy obserwować można w A TV Dante i The Pillow Book. Treść bardzo gwałtownie zanika i jedyne co pozostaje - według niego - to język. Stąd przenikanie się kadrów, tekst pojawiający się na ekranie, fragmenty wygenerowane komputerowo, powtarzające się jak echo głosy, gadające głowy w roli ekspertów, stylizowanie uszkodzeń taśmy. Wszystko to w The Moab Story jest elementem dominującym, ale nie jedynym. Greenaway nie rezygnuje z wcześniej wykorzystywanych praktyk, by w jednym dziele poruszyć wiele kwestii o zasadniczym znaczeniu. Nie przypadkowo w tytule przedsięwzięcia pojawia się słowo-klucz: walizka symbol dzisiejszego życia. Światowa populacja jest bardzo mobilna, wszyscy są w ruchu. Tak więc idea domu i dobytku spakowanego w walizce jest kluczową metaforą współczesności. To noszenie swojej szczoteczki ze sobą, ale także dźwiganie kulturowego bagażu. Środowiska, które cię ukształtowały, są twoją życiową walizką, której pozbyć się nie sposób. Manewrujesz i stajesz się dalece mobilną eklektyczną osobowością, gromadzącą wiadomości w wieku informacji. Pakowanie i rozpakowywanie znaczenia walizek, jest bardzo ważne w tym ruchu. Stąd też pobyt Lupera w więzieniu w Moab przerywany jest końcowymi ujęciami z filmu Greenawaya Zet i dwa zera. Tu owe zdjęcia nabierają nieco innego znaczenia. Ślimak okazuje się stworzeniem idealnym na miarę obecnych czasów gdziekolwiek się udaje ma ze sobą swój dom, swoje schronienie. Skorupa to idealna walizka, ale z drugie strony to areszt, na który ślimak jest skazany. Więzienie to pojęcie, które - zarówno w filmie jak i całym projekcie - odgrywa ważną rolę. Tulse Luper to nieustanny więzień. Historię jego życia wyznaczają punkty, w których był przetrzymywany. Pierwszym miejscem, gdzie został zamknięty przez swojego ojca, było pomieszczenie na węgiel. Lecz ważniejsze dla Greenawa są więzienia bez krat i zamkniętych drzwi. Ojciec Lupera jest w takim ujęciu klasycznym więźniem własnej pamięci. Wspomnienie wojny ogranicza jego wolność. Każdy z nas jest niewolnikiem różnych rzeczy: miłości, pieniędzy, seksu, ambicji, sławy, ale też ogrodu, psa, rozkładu jazdy autobusów, rachunku z piekarni. Tak Tulse Luper jest więźniem swojego autora, jak Greenaway jest więźniem swojego bohatera. Reżyser twierdzi, iż traktuje Lupera jako alter ego. Sam był bardzo nieśmiałym młodym człowiekiem. Kreując więc tego bohatera na początku swojej kariery, we wszystkie swoje ekstrawagancje, obsesje i fascynacje ubierał postać, którą nazwał Tulse Luper. Jak podaje jeden z ekspertów w The Moab Story ostatnie wieści o Luperze słyszano w 1989 roku, a gdyby żył nadal, miałby dzisiaj 92 lata. To liczba ważna nie tylko dla filmu, ale całego projektu. Zdaniem Greenaway nie cechuje go kabalistyczny zachwyt nad numerologią. Dla niego liczby to jednoczący system zrozumiały przez każdego. Dlatego cały projekt uporządkowany jest poprzez 92. Stąd 92 postacie, 92 główne wydarzenia i co najistotniejsze 92 walizki. Liczba ta oczywiście nie jest przypadkowa, to liczba atomowa uranu. Całe przedsięwzięcie ma podtytuł Osobista historia uranu. Wiąże się to z ramami czasowymi, w jakich przedstawiona jest opowieść rozłożona na trzy filmy fabularne: od 1928 roku, kiedy na pustyni w Kolorado odkryto uran po upadek muru berlińskiego, 61 lat później. Tak wywołana zostaje dyskusja nad dziejami XX wieku. Być może będzie to wiek, który historycy nazwą epoką uranu. Sam autor określa się mianem dziecka uranu. Według niego bowiem polityczna i psychologiczna historia tego pierwiastka biegnie paralelnie do jego życia. Anna Paprocka dziś, godz kino Central Anatomia piekła Catherine Breillat W położonym nad urwiskiem domu co noc spotykają się mężczyzna i kobieta. Ona prosi go, by wyjawił jej istotę kobiecości. Jako mężczyzna, w jej mniemaniu, potrafi dostrzec charakter płci przeciwnej. W dodatku jest jej zupełnie obcy, więc być może stać go na szczerość. Będąc homoseksualistą, pozbawiony jest zaś ciężaru pożądania, które mogłoby przytępić sprawność osądzania. Może z całą bezwzględnością wyrzucić z siebie pełnię pogardy i obrzydzenia, jaką czuje do kobiet. Anatomia piekła w reżyserii Catherine Breillat to kolejny film konkursowy, o którym z góry wiadomo, że będzie obrazem kontrowersyjnym. Na pewno zbulwersuje strażników moralności (jeśli znajdą się tacy wśród festiwalowej publiczności) i sprowokuje do dyskusji o nieprzekraczalnych granicach dobrego smaku. Sprowokuje też pewnie do poruszania tematów w rodzaju: co jest pornografią, a co nią jeszcze nie jest? Z pewnością nie jest to film dla widzów o słabym żołądku, a do pełnego odbioru niezbędna będzie zarówno umiejętność czytania metafor, jak również dystans do ginekologicznego (a możliwe, że pornograficznego) przedstawienia kobiecości. A tego reżyserka wcale nam nie ułatwia. Pierwszoplanowy udział w filmie Rocca Siffriediego pozwala spodziewać się produkcji co najmniej erotycznej (Siffredi jest gwiazdorem filmów pornograficznych). Rzekoma pornografia z pozoru może wydać się niezłym wabikiem, w końcu zawsze znajdą się tacy powiedzmy kinomani, którzy pójdą do kina na Nieodwracalne Gaspara Noego, aby oglądać gwałconą Monicę Bellucci... Nie dajmy się jednak zwieść! Film Breillat zrealizowany na podstawie własnej powieści Pornocratie jest przede wszystkim niebanalnym traktatem o niewoli kobiecej seksualności, ale również o wstydzie, o wyimaginowanych, jak i prawdziwych, fobiach zrodzonych z kulturowych przekłamań na temat płciowości w ogóle oraz tradycyjnego, patriarchalnego, podziału ról nie tylko społecznych. Przez kolejne cztery noce mężczyzna odwiedza kobietę w jej willi nad przepaścią. Ascetyczne, jasne wnętrza dają schronienie przed szalejącym sztormem, lecz są tylko scenerią do dialogu, która musi przerodzić się w walkę. Mężczyzna karze płacić za swoje towarzystwo, co podkreśla dwuznaczny charakter spotkań. Film sporo mówi również o współczesnej kondycji mężczyzny. Ich wspólne noce to do końca wyrównany pojedynek, a nieoczekiwane rozwiązanie historii pokaże, kto w tej walce płci naprawdę był górą. Na tyle, na ile pojedynek ten jest rozstrzygalny... Wojciech Stupnicki dziś, godz , Teatr im. A. Mickiewicza p o z a k o n k u r s e m s t r o n a t r z e c i a k o n k u r s

4 c z a r n y k o t b i a ł y k o t s t r o n a c z w a r t a Five Kiarostamiego to nic więcej aniżeli przykład filmowego zakłamania Pięć nie na piątkę Piętnaście minut seansu kinowego mija zwykle bardzo szybko. W przypadku Five to najdłuższe piętnastominutowe fragmenty, jakie można gdziekolwiek zobaczyć. Ale grzech nudy to nie jedyna zbrodnia tego filmu. Gdy podjęta zostaje dyskusja na temat wybitnych przedstawicieli kina irańskiego to zawsze obok rodziny Makmalbaf i Ghobadiego, wymieniany jest Abbas Kiarostami. Ten sześćdzies ięcioczteroletni twórca znany jest i podziwiany na całym świecie. Na zajmowaną obecnie pozycję artysta zapracował bardzo konsekwentnie swoimi dokonaniami. Wiele z jego prac to wyjątkowe dzieła sztuki. Takich filmów jak Smak wiśni czy Uniesie nas wiatr, nie sposób przecenić. Liczba nagród, które udało się Kiarostamiemu zdobyć, jest imponująca. Nie podlega także dyskusji wkład autora w kinematografię jego kraju. Dzięki takim osobom jak on, kino irańskie stało się przedmiotem zainteresowania wielu, ale także nazwano i uświadomiono widzom Zachodu wiele problemów nie tylko tego regionu. Nie dziwi w związku z tym fakt, że twórca Ten on ten jest reżyserem, któremu pokłony oddają tysiące fanów, wyczekując nowego dzieła Mistrza. Choć wszyscy mamy świadomość, iż nie jest on jedynym twórcą cieszącym się popularnością i uznaniem, nie do końca zdajemy sobie sprawę z faktu, że to jeden z nielicznych, który wykorzystuje tę pozycję i rości sobie prawo do robienia z widzem tego, co chce. Kręci kolejne filmy, które są pretekstem do rozważań nad geniuszem i nowatorstwem reżysera. Tak właśnie dzieje się z Five. Obudowany okołofilmowymi komentarzami autora, jego wyznaniami miłosnymi ku technologii cyfrowej i zadumą nad współczesnym kinem, film rysuje się, jako w pełni konsekwentna i świadoma wypowiedź twórcy. Taki w założeniu miał być ten obraz. znaczenia wyssane z palca Five to pięć długich ujęć: fale morskie igrające z korzeniem na plaży, ludzie spacerujący po molo, psy na plaży, kaczki, żaby o świcie. Przy najlepszych intencjach widza, nie sposób przezwyciężyć dominującej w nim nudy. Nawet najbardziej zahartowani odbiorcy, poprzez niekończącą się martwotę całości, zostaną zniechęceni. To pierwsze wrażenia odczuwane podczas oglądania filmu. Niestety na tym nie koniec jego słabości. Film poprzez swoją ascetyczność sprawia wrażenie ograniczonego do kilku metrów kwadratowych. To nieprzyjemne uczucie zamknięcia, nawet uwięzienia, nabiera klaustrofobicznego charakteru. Każdy film wymaga ruchu kamery, w tym przypadku jest go niemalże pozbawiony. Niemożność zaczerpnięcia oddechu sprawia, że widz się dusi. Wielkim więc zaskoczeniem jest fakt, że są jednak widzowie, którzy znoszą ten film zupełnie dobrze, ba wyśmienicie! To wierna gwardia Kiarostamiego, która fanatycznie wierzy w nieskazitelność swojego Pana. Z jak największą skrupulatnością próbują wypełnić powierzoną im rolę. Ten film z pewnością kryje w sobie głębokie znaczenia, a nasza powinność sprowadza się do ich odnalezienia. W tym momencie zaczyna się mozolna praca widza, który zaczyna wpisywać w obraz wyssane z palca znaczenia! Tak więc korzeń będzie metaforą życia, szarpanego przez fale losu. Kaczki to metafora ludzkiego niezdecydowania, bo przecież krążymy w zamkniętym kręgu historii i nie możemy go opuścić, czasem jesteśmy śmieszni, ale jest w tym coś tragicznego. Ludzie na molo to symbol braku porozumienia mijamy się w życiu, mówimy do siebie, ale się nawzajem nie słuchamy. I tak dalej. Interpretacji będzie zapewne tyle, ilu widzów, oczywiście tylko tych, którzy dali się zaprosić we wspaniały świat wyobraźni Kiarostamiego, gdzie kluczem do zrozumienia dzieła jest rozważenie znaczących symboli egzystencjalnych. Ci, którzy wezmą do serca lekcje reżysera i, których wrażliwość pozwala na wejście w głębsze treści filmu, przeżyją terapeutyczny seans na miarę Boskiej komedii Dantego. Jak nieprzystające w związku z tym wydaje się pierwotne założenie mówiące, że film ten jest próbą maksymalnego zbliżenia się kina do życia. Minimalistyczne kino, bez akcji, fabuły, bohaterów lub też, jak chcą niektórzy, bez ingerencji reżysera. Refleksję nad tym problemem podjął już Wim Wenders w Lizbon Story. Tam przyszłością kina mają być obrazy nieskalane ludzkim okiem. Tylko po co je kręcić, skoro nikt ich nie zobaczy. Powstają obrazy, które składają się na stertę śmieci, dlatego iż nie nadają się do niczego. Tak jest właśnie w tym przypadku. Powstał film śmieć, który obudowany filozofią głoszona przez reżysera ma być dziełem na miarę nowego kina. Tylko że Kiarostami nie tworzy nic nowego. Kino awangardowe z Andy Warholem na czele zaproponowało takie rozwiązania dobre kilkadziesiąt lat temu. Odkrycia Kiarostamiego to jedynie wtórne wersje śpiącego człowieka czy Empire State Building. Tak więc Kiarostami - niczym Warhol - chce zostać prorokiem nowoczesnej awangardy, ale na to jest już z takim podejściem za późno. Awangarda zrobiła trzydzieści lat temu to, co irański reżyser chce zrobić dzisiaj. To nie krok w przód, ale cofnięcie się w - jakby nie było - daleką przeszłość Tak powstaje film-hybryda będący nie wiadomo czym, bo przecież na kino komercyjne, konwencjonalne jest zbyt hermetyczny, zaś na filmową awangardę za mało bezkompromisowy i nienowatorski. Przypomnijmy jeszcze, iż film jest hołdem złożonym przez reżysera japońskiemu artyście Yasujiro Ozu. Dramaty społeczno-obyczajowe, o których opowiadał Ozu, ukazywały współczesne konflikty rodzinne, zanikanie dawnych tradycji i rodzenie się nowych obyczajów. Umiał tworzyć historie prawdziwe, które były przy tym lekkie i przyjazne. Pozbawione pretensjonalności! Natomiast Kiarostami mówi, iż jego celem jest tworzenie kina i sprawdzanie, jak wiele można zrobić bez pokazywania tego, o czym chcemy opowiedzieć. Five to prawdopodobnie kres tych rozważań, bowiem nie udało się opowiedzieć nic. Przy spełnieniu postulatów Kiarostamiego dotyczących minimalizmu w sposobie przedstawiania i opowiadania, nie powiodło się już niestety zahipnotyzowanie widza. Przeładowanie filmu efektami specjalnymi, czy też bezmyślne powiedzenie wszystkiego do końca, jest słabością wielu współczesnych filmów. Nie znaczy to, że chcąc zrobić dobry film nie należy mówić nic! Nie można zakwestionować dziś pozycji Kiarostamiego w świecie kinematografii. Cały aspekt teoretyczny, czy może raczej filozoficzno-refleksyjny, którym obudowuje swoją twórczość, zasługuje na uwagę. Z drugiej jednak strony Kiarostami zachowuje się niczym zręczny hochsztapler, który wmawia odbiorcom, że oto właśnie stworzył dzieło wyjątkowe. Niestety, tak nie jest. A jego ślepym wyznawcom pozostaje tylko zrozumieć, że nie wszystko, co trafia na wielki ekran pod nazwiskiem Abbas Kiarostami, jest arcydziełem. Anna Paprocka, Radosław Folta Five przeciwieństwo fajerwerkowatości współczesnego kina Odkrywajac tajemnice swiata Liczba pięć jest symbolem wieczności, wszechobecnosci i wszechpotęgi Boga. Oznacza porządek, harmonię, pełnię życia organicznego. Ponadto jest liczbą symbolizujacą człowieka, który uposażony jest w pięć zmysłów, działa za pomoca rąk i nóg, zakończonych pięcioma palcami, którego cień wyznacza pieć róznych kierunków. Abbas Kiarostami w filmie Five, który zadedykował Jasujiro Ozu, w cudowny sposób odkrywa ową harmonię świata. Utwór wyrasta z samego pierwotnego aktu patrzenia. Inspiracją wydaje się zobaczona natura i odkryty w niej porządek. Ład dotyczy nie tylko całości świata, ale także pojedynczych jego elementów. I tak: morze, kawałek drewna, bawiące się psy, przechadzające się brzegiem kaczki, spacerujący ludzie stanowią niejako pars pro toto całej natury. Nie ma w niej elementów zbędnych, momentów pozbawionych znaczenia. Wszystko jest celowe i istotne. kontemplacja świata Film Kiarostamiego nie jest utworem łatwym w odbiorze. W swoisty sposób powraca do samych początków kina, kiedy August i Ludwik Lumiére umieszczali w jednym punkcie kinematograf, rejestrujący swobodny bieg zdarzeń. Podobnie uczynił irański reżyser. W filmie nie ma tradycyjnej fabuły, konkretnych bohaterów, z którymi widz mógłby się identyfikować. Dla współczesnego odbiorcy, przyzwyczajonego do obecnego w znakomitej większości utworów fikcyjnego świata przedstawionego, brak fabuły jest nie lada wyzwaniem. Kiarostami nie rozbija świata na części, by utworzyć z nich odrębną filmową całość. Poprzez ograniczenie do minimum techniki przywraca totalność rzeczywistości, pokazywanym przedmiotom. Nic nie zakłóca naturalnego trwania; właściwie nieobecne są zmienne punkty widzenia, montaż, ruchy kamery. Nie ma spektaklu, który przeważnie oddala od rzeczywistości, zostaje wykluczone emocjonalne zaangażowanie odbiorcy. Film wymaga od widza, aby na chwilę się zatrzymał i popatrzył. W ten sposób utwór uczy przyglądania się światu, najprostszym rzeczom, które zwykle pozostają niedostrzeżone. Film można potraktować jako swoistą kontemplację świata. Jest przepełniony powietrzem, wodą, niebem i ziemią. Tempo jest powolne oparte na rytmie natury. Dominuje spokój. Każde zdarzenie ma swój czas i miejsce, które zostają uszanowane. Nie ingeruje w nie technika. Interwencja reżysera sprowadzona jest do koniecznego minimum. Utwór Kiarostamiego jest przeciwieństwem fajerwerkowości współczesnego kina, które coraz bardziej przyspiesza i nazbyt często bazuje na emocjach odbiorców. Odwołuje się nie do doświadczenia człowieka, jako widza, ale jako jednostki umiejącej bezpośrednio postrzegać rzeczywistość. Film wyrasta z przekonania, że ta umiejętność jest coraz miej doceniana i stopniowo ulega zapomnieniu. Uświadamia, że jedynie przyglądając się naturze możliwe staje się odkrycie istniejącego w niej piękna i harmonii. Film składa się z pięciu ujęć, w których z pozoru nic się nie dzieje. Początkowo widz jest zaciekawiony, stopniowo pojawia się zniecierpliwienie i, powodowane naszym kinematograficznym przyzwyczajeniem, oczekiwanie na jakąkolwiek akcją. Gdy jednak na ekranie niewiele się zmienia odkrywamy rzecz niezwykłą. Jest to decydujący moment. Jeśli tylko widz podejmie wyzwanie reżysera czeka go nagroda. Zaczyna, bowiem, dostrzegać to, co niejednokrotnie uświadamiał Kiarostami, że miejsca, w których nic się nie dzieje, podobne są do kwiatów, do rośliny, która nie wydostała się jeszcze z ziemi, jednak już wiadomo, że jej korzenie w niej są i że coś zaczyna się dziać. W statycznych ujęciach, rejestrujących zabawę fal z kawałkiem drewna, spacer kilku osób, grupę psów, przemarsz kaczek w jedną stronę, następnie w przeciwną, nocny koncert dźwięków, odnajdujemy niezwykłe zdarzenia ukryte w naturze. Zaczynają nas one dziwić, niektóre śmieszyć, powoli coraz żywsza staje się nasza reakcja na dostrzeżoną rzeczywistość. Odkrywamy w niej porządek, właściwy rytm. Największą nagrodą jednak jest spokój, wynikający z przekonania, że człowiek jest częścią owej uporządkowanej natury, w której wszystko ma właściwy sobie cel i znaczenie. kino niedokończone Five jest bodaj najbardziej skrajną realizacją kina niedokończonego, oryginalnej koncepcji Abbasa Kiarostamiego. Reżyser wierzy w kino, które daje więcej możliwości i czasu widzom. Pozostawia mnóstwo pustych miejsc, które stanowią w każdym kolejnym filmie trudniejsze zadanie dla widowni. Utwory irańskiego reżysera są prawdziwym wyzwaniem dla twórczych możliwości i wyobraźni odbiorców. Reżyser odważnie pozwala widzowi na aktywność, wierzy w niego. Niepostrzeżenie obraz filmowy zamienia się w zwierciadło, które umożliwia przyglądanie się sobie, własnym myślom i marzeniom. Jest to niezwykłe doświadczenie. Wcześniejsze filmy reżysera takie jak Smak wiśni, Uniesie nas wiatr wzbogacały wyobraźnię odbiorców, gdyż zmuszały do samodzielnego wypełniania licznych miejsc niedookreślonych. Natomiast Five, będąc filmem bez fabuły, nie tylko prowokuje do aktywnego uczestnictwa w tworzeniu filmowego świata. Przede wszystkim umożliwia zadumę nad sobą, niewątpliwie także nad współczesną sztuką filmową, ale przede wszystkim nad światem i stosunkiem człowieka do niego. W ostatnim filmie Kiarostamiego odbiorca, niczym prywatny detektyw, może tropić, uchwycone przez twórcę kamerą DV, ślady pozostawione przez rzeczywistość. Patrząc z tej perspektywy utwór staje się pochwałą indywidualnego doznawania piękna świata. Jednocześnie uczy sposobu jego doświadczania, w którym najważniejsze wydają się zmysły, a przede wszystkim zmysł wzroku. Agata Tecl Five Abbas Kiarostami

5 Good Bye, Dragon Inn Tsai Ming-liang Good Bye, Dragon Inn to film, który wymyka się jednoznacznej ocenie Sen o zapomnianym kinie Opuszczone rzędy czerwonych foteli. Pogrążone w mroku labirynty pustych korytarzy. Kilka słów. Postacie z pogranicza snu i jawy snujące się po nierzeczywistych przestrzeniach zapomnianego kina. Sennie nie tylko na ekranie. To okruchy, które najmocniej pozostają w pamięci po obejrzeniu filmu Tsai Ming-lianga Good Bye, Dragon Inn. Okruchy półtoragodzinnej całości, składającej się jednak niemal wyłącznie z tych właśnie elementów. Film jest bowiem nieruchomą, milczącą kontemplacją pustych korytarzy pogrążonych w mroku. Kamera próbuje - poprzez ich rejestrację - ocalić w celuloidowej pamięci odchodzące miejsce budynek kina, który niedługo przestanie już istnieć. Owym tkwiącym w pamięci po projekcji odłamkom ekranowej rzeczywistości towarzyszy równocześnie poczucie jakiejś szczególnej pustki. Pustki emocji. Pustki nastroju. Dziwnego zawieszenia pomiędzy przesytem powodowanym nagromadzeniem długich, statycznych ujęć i jednoczesnym wrażeniem, że czegoś w filmie wyraźnie zabrakło. Trudno tu oczywiście nie pochwalić tak charakterystycznej i niewątpliwie starannie przemyślanej konstrukcji filmowego nic nie dziania się, dzięki której zwyczajne zapalenie papierosa, wypicie herbaty czy uchylenie drzwi urasta do rangi bardzo istotnych wydarzeń, a nawet wręcz do miana ekranowej akcji. To właśnie nużąca, senna cisza ogarniająca film pozwala w pełni wybrzmieć nielicznym dźwiękom kroków na posadzce czy odstawiania szklanki z herbatą. zmian zatrzymać już nie sposób Możnaby więc powiedzieć, iż piękny jest również sam pomysł utrwalenia na taśmie przemijającego miejsca, pełnego wspomnień i starannie skrywanych uczuć oraz (rozumianych mniej lub bardziej dosłownie) snujących się melancholijnie duchów. Możnaby, gdyby nie nuda, jaka zieje niemal z każdego, ciągnącego się w nieskończoność, kadru. Przyjęta przez reżysera strategia wydłużonych, statycznych ujęć, konsekwentnie dąży do uchwycenia na gorącym uczynku mijającego czasu, a nawet wydaje się ów czas zatrzymywać, Potrzeba nie lada cierpliwości, aby ów zatrzymany czas" oglądać w skupieniu i czerpać z niekłamaną projekcji przyjemność. Szybko orientujemy się, iż będziemy obserwować zmiany, których powstrzymać już nie sposób. Kamera kontempluje trwanie miejsc skazanych na zapomnienie, odnajdując w ich odchodzeniu jakieś ledwo uchwytne piękno. Piękno zniszczonych ścian, pękniętych szyb, ciemnych wnętrz ożywionych rzadkimi tylko akcentami czerwieni, dobrze wybrzmiewa w precyzyjnie zakomponowanych kadrach. Tylko kto ową "kontemplację" wytrzyma? Niemy, ale jakże wyrazisty język przedmiotów, tak prozaicznych, jak choćby pozostawiony termos z posiłkiem, rozsunięta kurtyna czy uchylające się drzwi. Reżyser pozostawia w kadrze puste miejsca dopiero co opuszczone lub też jeszcze nie zapełnione przez pojawiające się w filmie postacie. Należy tu użyć właśnie słowa postacie zamiast bohaterowie, gdyż nie można oprzeć się wrażeniu, że prawdziwym bohaterem Good Bye, Dragon Inn jest odchodzące w niepamięć kino. Odchodzące długo, męcząco, usypiając mniej wrażliwych na piękno nieruchomych przedmiotów widzów. senności nie można opanować Good Bye, Dragon Inn w samej swojej strukturze przypomina sen - w monotonii powtarzających się ujęć, w braku określonej linii wydarzeń, w nieokreślonym nastroju, w onirycznym zagubieniu postaci. Równocześnie senny jest także odbiór filmu wyrażający się poprzez zanurzenie w milczący, pusty, nierzeczywisty labirynt, wobec którego dzieli nas jednak jakiś niezrozumiany dystans, brak emocjonalnej łączności z widmowym światem Fu-Ho Grand Theather. Oczywiste jest, że nie zawsze należy oczekiwać od kina zawrotnej, sensacyjnej akcji i że warto doceniać filmy wyciszone, skupione na kontemplacji miejsc, przedmiotów, drobnych gestów. Są jednak obrazy, które owym nic nie dzianiem się potrafią fascynować, przyciągać i mocno oddziaływać na nasze emocje. Good Bye, Dragon Inn tymczasem, niezależnie od wszystkich jego kompozycyjnych i scenariuszowych zalet, nie ma w sobie żadnej magnetycznej siły, żadnego klimatu, nastroju, żadnej magii. Oglądamy go jak męczący, powtarzający się sen, od którego chcielibyśmy się uwolnić i kiedy w sali Fu-Ho Grand Theather zapalają się światła z pewną ulgą przyjmujemy myśl o nadchodzącym przebudzeniu. a jednak wieje nudą Wydaje się, że Good Bye, Dragon Inn to film, który wymyka się jednoznacznej ocenie. Przyczepienie określonej etykietki z liczbą gwiazdek, sprawia tu szczególną trudność. Obejrzenie filmu jest jednak zadaniem niełatwym i wymagającym od widza sporej dawki cierpliwości oraz dobrej woli, a momentami może nawet stoczenia prawdziwej walki z ogarniającą sennością... Oglądanie Good Bye, Dragon Inn to kontemplacja przemijania, której istotę w tym wypadku łatwiej chyba odkryć oddając się refleksji po filmie, niż rozmyślając podczas samej projekcji - nużącej swoją emocjonalną pustką i mrocznym bezruchem. Niestety trudno uwierzyć tym, którzy przysięgają, że film nie wydał im się przede wszystkim nijaki, pozbawiony wyrazistego nastroju i nie wywołujący żadnych określonych emocji. A przecież istotą kina jest przeżywanie", a nie chłodna kontemplacja tuż po wyjściu z kina... Joanna Aleksandrowicz Melancholijny Tsai opowiada o duchach Ostatni seans filmowy Nawiedzone kino jako bohater filmu Tsai Minglianga, błąkające się po nim zjawy i wyświetlany Dragon Inn jako symbol zmierzchu ery iluzjonów. Pełne nostalgii pożegnanie Good Bye Dragon Inn. Tsai Ming-liang, podobnie jak Abbas Kiarostami i Apichatpong Weerasethakul, zaliczany jest do grona reżyserów-minimalistów. Każdy z nich obrał inną drogę twórczą i konsekwentnie rozwija własny język filmowy. Wyrazisty styl Tsai - zawierający się w długich, często statycznych ujęciach, w ograniczonej roli dialogu - rezygnuje z tradycyjnie pojętej narracji. Historie opowiedziane za pomocą mikrogestów, głęboko dotykają istoty drgań ludzkiej duszy. Kolejne opowieści wypełniają podobni do siebie protagoniści, których notabene grają ci sami aktorzy Lee Kang-sheng (alter ego reżysera) oraz Tien Miao. Bohaterowie Tsai nie są w stanie nawiązać kontaktu z drugim człowiekiem; są samotni w spowitym nostalgią mieście Taipei. Jest ono piętnem, które noszą w samych sobie, a równocześnie zwierciadłem ich duszy. zmierz ery wspólnego przeżywania W najnowszym filmie Good Bye Dragon Inn (w oryginale Bu san ) minimalizm Tsai Ming-lianga stawia widza przed kolejnymi ograniczeniami. Radykalnie potraktowany dialog zamyka się w kilku kwestiach. Długie ujęcia, choć już nie trwające 7 minut jak w Vive l amour, poddają widza swoistemu rytmowi, który chwilami potrafi wprawić w stan kontemplacji. Ponadto reżyser rezygnuje z nostalgicznego miasta, zamykając swych bohaterów w starym kinie. Mimo wszystko jest ono prezentowane w ten sam sposób, co deszczowe Taipei woda przedostająca się przez dziurawy dach tworzy ciemne kałuże, wilgotne korytarze niczym uliczki i wciąż bez słowa mijający się ludzie. Kino jest jak miasto, z którego wyziera samotność i zapach wilgoci. Postaci zaludniające to miejsce także mają podobne cechy. Japoński turysta, kryjący się przed deszczem, jest niczym bohater The River samotny, poszukuje męskiego towarzystwa i z nikim nie potrafi nawiązać kontaktu. Kaleka bileterka przypominająca chłopaka z Rebels Of The Neon God, nie jest w stanie ujawnić swego uczucia, którym darzy kinooperatora. Kuśtykając przemierza długie, puste korytarze Teatru Fu-Ho, sprawiającego wrażenie opuszczonego zamczyska. Jeden z mężczyzn, błąkających się po kinie niczym zjawy, mówi, że jest ono nawiedzone przez duchy. Taką też historię chciał stworzyć reżyser, którego od lat w snach odwiedzał Audien iluzjon z czasów dzieciństwa. Opowieść o duchach nawiedzających stare kino staje się impulsem do snucia refleksji nad istotą i magią ciemnych sal iluzjonów. Bu san rozpoczyna warstwa dźwiękowa klasyku wu xia pian (wu xia pian to chiński gatunek filmowy - legendy o wojownikach) Dragon Inn z 1966 roku. Po chwili widać ekran kinowy, na którym wyświetlone zostało dzieło King Hu. Ciemna sala mieszcząca tysiąc osób wypełniona jest po brzegi. Wielki ekran rzuca światło, które z mroku wyłania sylwetki widzów. Jednym z nich jest sam reżyser Tsai Ming-liang. Wszyscy w ciszy wpatrują się w ruchome obrazy. Magiczny spektakl trwa. Jednakże chwilę później, zaraz po cięciu montażowym, ta sama sala świeci pustkami. Jedynie kilka miejsc zajmują widzowie. Japoński turysta chroniący się przed deszczem, bardziej niż filmem zainteresowany jest mężczyznami, którzy w milczeniu błąkają się po korytarzach molocha. Kobieta głośno jedząca pestki arbuza, czy garstka widzów szeleszcząca opakowaniem po chipsach, łamią zasady tradycyjnego odbioru spektaklu filmowego. Prawie nikt nie dostrzega magii ruchomych obrazów. Jedynie dwóch starszych mężczyzn z zaangażowaniem i ze wzruszeniem śledzi losy ekranowych wojowników. Gdyby się uważnie przyjrzeć, można by dostrzec fizyczne podobieństwo między starymi widzami a aktorami Dragon Inn. Są to Shih Chun i Tien Miao debiutujący w klasyku King Hu. Teraz po 37 latach zasiadają w fotelach, by podczas ostatniego seansu filmowego w upadającym kinie, raz jeszcze zobaczyć wspaniałą opowieść wu xia o samotnym wojowniku. Czy są oni jednak prawdziwymi ludźmi czy może zjawami? Przybyli wspominać czy żegnać? Wrócić do lat młodości czy pożegnać kino o magicznej mocy jednoczącej ludzi? Teraz sala na tysiąc osób świeci pustkami. To koniec pewnej epoki, zmierzch ery wspólnego przeżywania. Tsai stara uchwycić się tę chwilę zanim popadnie w zapomnienie, jak owe fantomy. Po seansie Shih Chun ze smutkiem zauważa, że nikt już nie chodzi do kina, nikt o nich nie pamięta. Paradoksalnie nieśmiertelność zjawy z celuloidu zależna jest od widzów. To oni, za pośrednictwem projekcji, powołują ją do życia, oni stanowią o jej rzeczywistej nieśmiertelności, zawierającej się w pamięci. Bez widzów Shih Chun i Tien Miao stają się fantomami nawiedzającymi stare kina-molochy. Good Bye, Dragon Inn jest także kontemplacyjną opowieścią o pamięci. Rozumianej tradycyjnie jako zbiór aktualizowanych wspomnień, jak i również jako taśma celuloidowa, posiadająca moc utrwalania miejsc i ludzi oraz ożywiania ich, gdy ci już dawno nie istnieją. Tsai stworzył dzieło, w którym zawarł swoje doświadczenia związane z kinem czasów dzieciństwa okresu, gdy ciemna sala jawi się jako miejsce magiczne, przepełnione tajemnicą. Reżyser wspomina, że jako mały chłopiec chodził na seanse z dziadkiem, kaleki bileter wzbudzał strach, a podczas projekcji Dragon Inn tysiąc osób w skupieniu śledziło losy bohaterów. Dzisiaj kino miejsce magii i wspólnego przeżywania zastąpiły w odosobnieniu oglądane DVD, czy samotnie przemierzane wirtualne światy Internetu. Z tego właśnie powodu należy rozumieć film Tsai Ming-lianga jako pożegnanie. Świadczy o tym nawet jego angielski tytuł Good Bye, Dragon Inn. Nie jest to jedynie pożegnanie konkretnego dzieła, ile kina w ogóle. Mimo to oryginalny tytuł Bu san pozostawia pewną nadzieję. Otóż film Tsai to część dyptyku, którego dopełnieniem jest Bu jian Lee Kang-shenga. Oba tytuły tworzą wyrażenie oznaczające: nie odchodź dopóki się nie spotkamy. Ta nadzieja pozwala wierzyć, że magia owych fantomów, cieni rzucanych na ekran w ciemnej kinowej sali nigdy nie zniknie. Jarek Cyfra c z a r n y k o t b i a ł y k o t s t r o n a p i ą t a

6 s t r o n a s z ó s t a f e l i e t o n g o s ć f e s t i w a l u Kazimierz Kutz niepokorny bohater ironicznej gawędy Filmy Kazimierza Kutza uświadamiają, jak istotną rolę może pełnić artysta w ocalaniu od zapomnienia ludzi, zdarzeń i podstawowych wartości. Kazimierz Kutz w jednym z wywiadów powiedział, że gdyby otrzymał propozycję napisania subiektywnej historii powojennego kina polskiego, byłaby to ironiczna gawęda. Taki punkt widzenia wyznaczył specyficzny charakter struktury powojennej kinematografii. Jej zasadniczą cechą wyróżniającą było stałe napięcie pomiędzy potrzebą autonomii artystycznej twórców, której realizacją były zespoły filmowe, a ciągłą ingerencją władz. Kazimierz Kutz niewątpliwie byłby jednym z głównych bohaterów owej gawędy. Jednym z najbardziej niezwykłych, bowiem niepokornym i stale poszukującym wolności. Jego filmy w istocie są manifestacją indywidualności. Sprzeciw stanowił jeden z najistotniejszych czynników warunkujących charakter dzieł mistrza. Pierwszym zasadniczym przełomem było odrzucenie tradycji śląskiej. Kazimierz Kutz urodził się 16 lutego 1929 roku w Szopienicach, które dziś należą do Katowic. Wychowywał się w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Dorastał na Górnym Śląsku-wyjątkowym miejscu w Polsce, specyficznym pod względem kulturowo etnicznym i społecznym. Jako młody chłopiec opuścił rodzinne strony i rozpoczął naukę w szkole filmowej w Łodzi. Odwrócił się od środowiska, w którym się wychował, od śląskiej tradycji oraz gwary. Jednocześnie, ukrywając swoje pochodzenie, musiał odnaleźć się w nowej sytuacji, ponownie zbudować własną tożsamość. W Szkole stał się prymusem. W 1954 roku, jako asystent reżysera, znalazł się w grupie absolwentów łódzkiej Filmówki, którzy pod przewodem Andrzeja Wajdy zrealizowali Pokolenie. Był to właściwy początek nowego kina polskiego, którego pierwszą fazę stanowiła Polska Szkoła Filmowa. Już niedługo formacja ta zaczęła pełnić rolę punktu odniesienia dla Kutza, który dramatycznie potrzebował samookreślenia. W 1959 roku odbyła się premiera Krzyża walecznych. Był to niezwykle dojrzały debiut Kazimierza Kutza, który stanowił niejako polemikę w stosunku do utworów mistrzów Polskiej Szkoły Filmowej, a w szczególności Andrzeja Wajdy i Andrzeja Munka. Kutz wprowadził nowych bohaterów, którzy nie mieli nic wspólnego z AK, opowiedział o prostych żołnierzach ze Wschodu, unikając heroizacji i patosu, skupił się na zwyczajnej codzienności. Drugi film z 1960 roku - Nikt nie woła - był jeszcze bardziej radykalnym sprzeciwem wobec dokonań polskiej kinematografii. Utwór pomyślany został jako eksperyment, zakładający stworzenie nowego języka filmowego. Odchodził od istoty kina: od Portret (niezbyt) godziwy Pisać nie jest łatwo, to wiadomo, chociaż sama czynność, jak się pokątnie twierdzi, należy do przyjemnych. Jeszcze trudniej, kiedy pisanie ma swój cel konkretny, żeby nie powiedzieć ostateczny. Dotyczy osoby, której nigdy nie poznało się osobiście, z którą nie dzieliło się wspólnego dzieciństwa, nie wymieniło adresów ani przelotnych ukłonów. Nie mówiąc już o wymianie myśli, choćby tylko urwanych, gorączkowo rzuconych podczas wchodzenia do wspólnej windy. Słowem, nie sprowokowało się ani nie przeżyło sytuacji, która mogłaby stać się centrum smacznej anegdoty, sympatycznej powiastki z morałem, tudzież zapładniającym ziarnkiem, wokół którego, jak perła w muszli małża, narastają historie o ludziach. Pozbawiona tedy takich pikantnych smaczków, zasiadam przed ekranem komputera w nadziei, że towarzysz mój i świadek wielu podobnych udręk tym razem również nie zawiedzie i ześle myśl błogosławioną. Można by tu liczyć na pokrewieństwo ekranów. Na to, że mój ekran komputerowy odświeży stare znajomości i wespół z tym filmowym i telewizyjnym przypomni jakąś historię. Zwłaszcza, że osoba, której opowieść ma dotyczyć, już dawno zbratała się z filmowym i telewizyjnym medium. Co prawda, współpraca z filmem nieco rzecz komplikuje, bo nie dość, że reżyser nie pojawia się w nim w pełnej okazałości, nie przemawia bezpośrednio jak podczas prasowego albo fabuły, psychologii. Stał się prowokacją artystyczną, poddaną kategoriom plastycznym. Warto podkreślić, że film ten rozpoczął długoletnią współpracę Kazimierza Kutza z Wojciechem Kilarem, kompozytorem muzyki do większości jego filmów. Śledząc pierwszy okres twórczości, przed powrotem na Śląsk, można odnieść wrażenie, że reżyser właśnie w oryginalności próbuje znaleźć środek na samookreślenie. Wydaje się, iż podobnie jak bohaterowie, jest wciąż człowiekiem w drodze, poszukującym własnej tożsamości. Takie postaci spotykamy zarówno we wspomnianych filmach, jak i w kolejnych. Już sam tytuł utworu z 1961 roku Ludzie z pociągu wskazuje sytuację, w jakiej znajdują się bohaterowie. W Milczeniu z 1963 roku poznajemy Stacha, który postanowił dla zabawy, albo eksperymentu stać się na chwilę kimś innym. Ukrycie swojej tożsamości kończy się wykluczeniem ze społeczności. Ponadto wątek związany z byciem w drodze, ucieczką od swoich, kamuflażem można odnaleźć w filmie Ktokolwiek wie, który miał swoją premierę w 1966 roku, a także w nakręconym rok później Skoku. Z każdym kolejnym rokiem dojrzewało poczucie klęski. Filmy były coraz gorzej odbierane. W tym czasie Kazimierz Kutz przekonywał, że zmusza się do pracy. Wobec poważnego kryzysu wewnętrznego postanowił wrócić na Śląsk. Był to drugi niezwykle istotny przełom w życiu artysty, mający artystyczne konsekwencje. W tym miejscu warto oddać głos samemu reżyserowi: - Wróciłem więc na Śląsk, zamieszkałem tu z powrotem, by pooddychać od nowa tym zasmrodzonym powietrzem, by nasłodzić się gwarą jak muzyką starokościelną(...), by nasłuchać się rodzinnych legend o powstaniach, przyjrzeć się resztce starców, którzy wtedy latali po hałdach za Polską i naczytać się z ich zwierzeń koślawo pisanych po latach (...) Powrót zaowocował powstaniem trzech niezwykłych śląskich filmów. Sól ziemi czarnej, której premiera odbyła się w 1970 roku w Katowicach, przypomina historię powstań śląskich. W dużej mierze opiera się na legendzie rodzinnej. Perła w koronie (1972) jest filmem o strajku robotników, który miał miejsce w latach trzydziestych. Natomiast akcja Paciorków jednego różańca (1980) rozgrywa się w scenerii współczesnej i dotyczy konfliktu nowej cywilizacji wielkoprzemysłowej oraz dawnej kultury proletariackiej. Filmy odniosły ogromny sukces i do telewizyjnego wywiadu, to jeszcze skrywa się za białym kinowym płótnem i już wiadomo, że aby się czegoś dowiedzieć, trzeba go wyśledzić w wyświetlanym obrazie. No, ale i tak nie jest to sytuacja najgorsza, bowiem pełny indeks filmowego dorobku Kazimierza Kutza zgromadziła tegoroczna retrospektywa. Nazwisko padło, trzeba by więc parę niebanalnych słów o nim powiedzieć. Nie ma zmiłuj się, choć ekran komputera milczy jak zaklęty. Nie byłoby jednak sprawiedliwości, gdyby niespodziewanie nie przyszło wybawienie i to z najmniej oczekiwanej strony. Jak zrobić odpowiedni portret twórcy? Okazuje się, że to nic prostszego. Wystarczy przeczytać Portrety godziwe samego Kutza, a recepta pojawi się sama. Wydana w tym roku przez Wydawnictwo Znak książeczka zawiera dziewięć tekstów (i przedmowę) napisanych przez reżysera w różnych latach. Chociaż szkice różni czas powstania i portretowana osoba, łączy jedno wszystkie są prywatnymi obrazami przyjaciół albo innych, z różnych powodów ważnych ludzi, z którymi czasem styka los. Jest tu i opowieść o Łomnickim, o niełatwej pracy z aktorem, który każdego dnia między 14 a 17 cierpiał na niebywałe rozdrażnienie, i trzeba go było podejść sposobem i chwalić [wtedy] bez powodu, żeby praca mogła iść dalej. Albo historia znajomości ze Stanisławem Dygatem i Kaliną Jędrusik, którą udało się Kutzowi poznać jeszcze zanim stała się seksbombą dziś zachwycają. Kazimierz Kutz odważnie wprowadził do filmu nową tematykę związaną z historią i tradycją śląską. Przedstawił obraz Śląska utkany ze snów, marzeń i wspomnień. Wraz z powrotem reżysera twórczość filmowa wyzwoliła w artyście poczucie misji. Pragnął dokonać kulturalnej nobilitacji śląskiej ziemi. Sukces pierwszych dwóch śląskich filmów sprawił, że możliwa stała się realizacja eksperymentalnego pomysłu Kutza. W lutym 1972 roku w Katowicach, z inicjatywy reżysera, powstał pierwszy poza Warszawą Zespół Filmowy Silesia. Wyjątkowość dotyczyła także trzonu artystycznego, który stanowili debiutanci. Jako kierownik artystyczny, od początku musiał walczyć jak lew o byt zespołu. W 1974 roku nakręcił w nim Linię, a rok później Znikąd donikąd. Paciorki jednego różańca powstały już w Zespole Filmowym Kadr. Doświadczenia lat siedemdziesiątych doprowadziły do kolejnego przełomu. W latach osiemdziesiątych Kazimierz Kutz zaczął przemawiać głosem pokrzywdzonych i wykorzystywanych przez władze. W tym czasie powstały min.: Wkrótce nadejdą bracia (1980) i Na straży swej stać będę (1983). W 1994 roku reżyser nakręcił Śmierć, jak kromka chleba, utwór, opowiadający o tragedii górników z kopalni Wujek, która miała miejsce w grudniu 1981 roku. Film drobiazgowo rekonstruuje wydarzenia, które stopniowo ulegały zapomnieniu. Utwór ten zamyka cykl filmów śląskich. Drugim dziełem, które powraca do czasów pierwszej solidarności jest Zawrócony z 1994 roku, utrzymany w zupełnie odmiennej tonacji. Ostatnim filmem Kutza jest Pułkownik Kwiatkowski z 1996 roku. Kazimierz Kutz jest niezwykłym i wszechstronnym artystą. Jako reżyser filmowy, teatralny, autor serialu telewizyjnego pt. Sława i chwała, od lat senator zawsze walczył o niezależność. Zdecydowana większość jego utworów stanowi manifestację wolności. W swoich filmach przedstawia świat skromnych, często skrzywdzonych bohaterów. Jednocześnie jest realistą, zwracającym uwagę na szczegóły i lirykiem, plebejskim romantykiem. Łączy samorealizację w sferze artystycznej i społecznej. Zawsze opowiada się za podstawowymi wartościami: prawdą i sprawiedliwością. Niewątpliwie jest jedną z największych osobowości polskiej sztuki filmowej. Agata Tecl polskiego kina. To jakby znać Normę Baker nim przeobraziła się w Marilyn Monroe. Prawie niemożliwe. Wreszcie, szkic o Zbigniewie Cybulskim, przywiązanie do którego sprowadziło reżysera na drogę przestępczą. Kiedy w kilka lat po śmierci Cybulskiego, urzędnicy w siedzibie Filmowców Polskich postanowili przyozdobić wnętrze budynku portretami polskich gwiazd, na jednej ze ścian znalazło się zdjęcie Cybulskiego. Znalazło się w miejscu dość niefortunnym, bo przy drzwiach do ubikacji damskiej na pierwszym piętrze. Przy całej atencji aktora dla rodu niewieściego, nawet ironista Kutz uznał, że trzeba coś z tym zrobić. Zadanie nie było łatwe, bo złodziejski proceder w biały dzień, na oczach szacownej instytucji do łatwych nie należy. Kto wie, jak by się rzecz skończyła, gdyby nie Trybuna Ludu. Owinięty w jej płachtę Cybulski, szczęśliwie został uratowany, a reżyser uniknął społecznego napiętnowania. Dzięki temu zrobił jeszcze kilka filmów, no i może teraz ze spokojem wpatrywać się w fotografię przyjaciela, zawieszoną tuż nad telewizorem. My też, jego wzorem, zamiast zbędnego gadania, przenieśmy się do sali projekcyjnej. Kto wie, ile słów trzeba by jeszcze wylać, by powstał godziwy portret śląskiego reżysera. A tak, cała prawda ujawni się w obrazie. Aneta Głowacka K. Kutz: Portrety godziwe, Wydawnictwo Znak, Kraków 2004.

7 Tworzywo niesztuczne. Definicja koncertu utworzonego Tworzywa sztuczne to materiały oparte na polimerach syntetycznych: Fisz wokal, Emade - sampler MPC, perkusja, Dominik Trębski - trąbka, soundsystem (piano rhodes, novation, efekty), Jurek Zagórski gitara, Staszek Starszip bas, Łukasz Moskal - conga i perkusjonalia, Pablo Hudini (okazjonalnie) rap. To one zastępują tradycyjne materiały, które przyjęły się w Polsce jako: rap uliczny, krzyczący głosem trzepakowych kolesi, zbuntowanych przeciwko rzeczywistości codziennej, niesprawiedliwej zapewne. Prawdziwy głos miasta? Na pewno zrzeszony. Tworzywa sztuczne stanowią też grupę zupełnie nowych materiałów, które nie mają swoich naturalnych odpowiedników. To głos indywidualny. Łączący w sobie różne brzmienia, bogactwo stylów, a wypowiadający się mądrze z perspektyw własnej, polepionej w Fiszu. Dopełnionej rytmem i dźwiękami składu. Zespołu zgranego do perfekcji. Tworzywa sztuczne od strony użytkowej można podzielić na: duromery - twarde, trudnotopliwe o wysokiej odporności mechanicznej służące jako materiały konstrukcyjne. Beaty. Ciężki elektroniczny (na płycie) rytm na żywo zostaje narysowany od nowa. To zupełnie inne, świeże aranżacje. Jazz i reggae, z hip hopem. Instrumenty na żywo i - atrybut Fisza, megafon, tworzą nową jakość, tworzywo niesztuczne. Tak właśnie powinny wyglądać koncerty. Dorzucają coś ekstra, (jak pakiety DVD) nie są jedynie ścieżką odtwarzaną w domu. Grupa świetnie się rozumie, co widać w improwizacjach. Cały koncert to silny rytm. Zapchany Klub Festiwalowy kołysze się równomiernie w gęstym tętnie muzyki i słowa. plastomery - mniej sztywne od duromerów, ale łatwotopliwe i rozpuszczalne - dzięki ich topliwości można je przetwarzać swobodnie. Plastyka słowa. Teksty Ef i es zeta to obserwacja rzeczywistości. To bardzo detaliczne podglądanie, wchodzenie w skórę, pod paznokcie, emocje metafor i rymy niekoniecznie równe. Fisz ma za dużo do powiedzenia, jego kawałki to słowotoki filmowe. Patrzy na świat obrazami i tak też tę szaro-maso-burą rzeczywistość opisuje. Impresje idealnie wkomponowane w trąbkę, perkusję i bas. Przez megafon intymnie wykrzyczane. elastomery - są to tworzywa które można rozciągać i ściskać. W wyniku rozciągania lub ściskania elastomery zmieniają znacznie swój kształt ale po odjęciu siły wracają do poprzednich wymiarów. Publiczność. Tworzywo Sztuczne kołysze masę. Zaciera granice przestrzeni. Poetycko i mimochodem. Nie da się nie poruszać. Widz to plastelina w rękach muzyków. Durometry i plastomery godzą gusta wszelkie. Tych z trzepaka i tych nie z trzepaka. To spacer przez gatunki muzyczne za rękę błyskotliwych muzyków, tworzących swój styl. Charakterystyczny i rozpoznawalny. Głos skromny i prawdziwy w niekwestionowanej, wysokiej jakości. Tworzywo Sztuczne to świetny materiał na koncert. Źródło definicji tworzywa sztucznego: sroda, 28 lipca Klub Festiwalowy Karolina Brongiel Radom odważny Widziała swoją śmierć każdy z nas gdzieś ją już zobaczył Zuzanna Janin Widziałam swoją śmierć Galeria Szara Dziś myślenie sztuką zakłada kukułcze gniazda na obcym terenie, być może nie po to, by je oswoić i pozyskać, lecz przeciwnie aby w obcej przestrzeni odbić rzeczywistość i uczynić ją możliwą do nowego uchwycenia. Dzieje się to na granicy - tak zwanego dawniej - szaleństwa. Sztuka dawno już porzuciła związek z pracowitą, porządkującą myślą, raczej zadaje się teraz z ekstremalnymi egzemplarzami destrukcji, z tymi całkowicie oddanymi mitowi czy tabu. Czy to w rejonie etyki, czy w rejonie duchowej kondycji. Dlaczego chłoniemy wieści stamtąd z takim łakomstwem? Multimedialny projekt Zuzanny Janin zatytułowany Widziałam swoją śmierć przeczy naszym staraniom, by widzieć śmierć jako przestrzeń bezosobową i niezaludnioną. Materią swej pracy uczyniła filmy i zdjęcia pamiątkowe, drukowane w gazetach nekrologi, punktem wyjścia zaś inscenizację własnej ceremonii pogrzebowej na warszawskich Powązkach. Śmierć przyszpilona ręką artystki do powierzchni dzieła-ekranu przywodzi samo jej doświadczenie, doświadczenie nieobecności właśnie. Za życia jest ono nam absolutnie niedostępne, stanowi treść myśli ludzkiej od zarania. Przekraczając niemożliwy do pokonania paradoks poznania, artystka bada śmierć, jako doświadczenie społeczne. Kreując przestrzeń symulacji niemożliwego z perspektywy podmiotu-bohatera, analizuje śmierć jako ceremoniał, medialny rytuał. W takim sensie wszyscy ją poznaliśmy: sale szpitalne, zakłady pogrzebowe, emitowane w telewizji katastrofy, pogrzeby, mijane na ulicy kondukty to miejsca otarcia się o to doświadczenie dostępne każdemu człowiekowi. Janin idzie dalej. W serii inscenizowanych filmów wideo podejmuje dyskurs z Innym, doprowadza nieobecne do obecności, radykalnie i niebezpiecznie przekracza granice. Czyniąc siebie samą tym nieobecnym, jednocześnie przebywając no właśnie gdzie? - zmienia perspektywę patrzenia na śmierć. Chowa się, jak sama to nazywa, w przestrzeni eksperymentu sztuki, z której może się tym doświadczeniem podzielić. Podejmuje rodzaj gry z własną biografią, ale także gry w obrębie zależności: artysta dzieło - odbiorca. Teatralizację tę ilustruje przede wszystkim pokazany w formie fryzu cykl fotografii wykonanych podczas ceremonii żałobnych oraz inscenizowane zdjęcia samej artystki. Stanowią one zespół najrozmaitszych ikonograficznych przedstawień śmierci odwołujących się do funkcjonujących społecznie klisz wyobraźni. Rodzi się pytanie, czy artyście wolno dokonywać tak daleko idących przekroczeń? Wydaje się, iż współczesność już dawno wyprowadziła dyskurs śmierci poza rubieże osobistego doświadczenia, czyniąc z niego grę oraz anegdotę. Śmierć znalazła się poza opłotkami naszych metropolii. Umiera się w lokalach o skrupulatnie nadzorowanym wstępie, w otoczeniu innych umierających i pod pieczą profesjonalistów. To nie mniejsza manipulacja niż ta zawarta w sztuce Janin. Cała sztuka jest przecież manipulacją, niejako zakłada pewne okrucieństwo i drastyczność, nawet perwersję. Natomiast artysta jest społecznie upoważniony, by konfrontować nas z różnymi emocjami, także tymi skrajnymi. Dlatego, jak Janin, wychodzi poza konwencje, szuka nowych środków takich, które pozwoliłyby na zmianę widzenia problemu śmierci. Poszukuje w materii sztuki i własnego życia już nie wartości czysto estetycznych, ale poznawczych. Być może niedowierzając środkom tradycyjnym, być może potrzebując eksperymentu na samej sobie. W każdym razie oswaja nieznane. Nie pozwala śmierci więdnąć i obumierać w procesie banalizacji, bowiem śmierć dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek, stała się produktem masowym i poniekąd rozrywkowym. W swym medialnym charakterze, jako widowisko filmowe lub teatralne, straciła swą dojmującą realność i stała się bytem wirtualnym o podobnym statusie i strategii, co współczesne gry komputerowe. Joanna Pyrcz Cieszyn się nie tylko filmem, ale i teatrem. Dla Odważnych - Radom. Miasto, które ostatnio stało się jednym z centrów promujących nowy (czytaj młody), tak modny teraz teatr. Śmiało więc radomski Teatr Powszechny zorganizował festiwal. Dotarł on i do nas. Więc cieszym się. Skoro odważnie, to obowiązkowo - nośny, koniecznie współczesnyipełenseksu dramat, młodzi aktorzy i przestrzeń zainscenizowana Hotel Pod Jeleniem. Może być ciekawie. Mowa o Wariacjach małżeńskich na wielogłos i kanapę. Autorem jest Radosław Dobrowolski, a reżyserią i opracowaniem scenograficznym zajął się Krzysztof Galos. W rolach jedynych, głównych i pobocznych, zobaczymy dwójkę: Monikę Zalewską-Markowską i Dominika Stroka. Grają oni młode małżeństwo z konfliktem interesów. Ona chciałaby, a on nie mieć dziecka. Wokół problemu nawarstwiają się ich chęci i potrzeby nigdy niewypowiedziane, i sytuacje, które się nie zdarzyły, a zaistnieć miały. Do tego brak relacji z resztą świata, który kończy się na kanapie i wielogłosie małżeńskim. Mężny spektakl zobaczymy Pod Brunatnym Jeleniem XX lipca, o godz Wstęp: 6 zł (posiadacze karnetów), 12 zł pozostali Uwaga. Postacie wyłażą z ekranu! Karolina Brongiel Pasolini może być twój Promocja ksiazki Pasolini: Jak pieknie jest snić pod red. A. Pitrusa Klub Festiwalowy, godz Chcesz wiedzieć, kim jest Accattone i w jakim miejscu znalazł swoją śmierć? Komu poświęcony jest wiersz Błaganie? Czy wyliczanie perwersji powoduje, że dzieło filmowe staje się nieczytelne? Mało tego czy chcesz zapoznać się z poetycką stroną twórczości Pier Paolo Pasoliniego? A do tego obejrzeć świetne zdjęcia z najlepszych filmów reżysera? Wszystko to możesz osiągnąć jednym małym kroczkiem skierowanym w odpowiednia stronę, bowiem właśnie dziś w Klubie Festiwalowym odbędzie się promocja książki Pasolini: tak pięknie jest śnić pod redakcją Andrzeja Pitrusa. W Polsce Pasolini znany jest głównie jako reżyser filmowy. Z jego filmami polska publiczność mogła zetknąć się przed laty, a kontrowersyjność jego obrazów sprawiła, że często tytuły rozpoznajemy po pojedynczych kadrach. Reżyser istnieje także w plotce otaczającej jego życie i śmierć. Natomiast zupełnie nieznany jest jako pisarz, krytyk, eseista, polityk. Ta twarz reżysera jest w Polsce dopiero do odkrycia. Aby poznać prawdziwe oblicze twórcy, powinniśmy jednak poszukiwać całych sekwencji. Nie tylko filmowych. Ksiązka Pitrusa nie ogranicza się bowiem do analiz znakomitych filmów, takich jak Mamma Roma, Ewangelia według świętego Mateusza, Ptaki i ptaszyska, Teoremat, Chlew, Salo, czyli 120 dni Sodomy, przeprowadzonych przez niemniej świetne persony filmoznawczego światka m. in. Iwonę Kolasinską, Alicję Helman, Grażynę Stachównę. To zbiór artykułów prezentujących także literacką twórczość bohatera. Zbiór ciekawy, gdyż zaproszeni do współpracy autorzy prezentują różne spojrzenia i style pisania. I, jak deklaruje redaktor książki, ten swoisty eklektyzm dobrze koresponduje z dorobkiem artysty. Warto spędzić ten wieczór w Klubie Festiwalowym, gdzie sam autor opowie o swojej przygodzie z twórczością Pasoliniego, która jak jego filmy, jest podróżą w czasie i przestrzeni. Joanna Pyrcz s t r o n a s i ó d m a v a r i a

8 s t r o n a ó s m a p l e b i s c y t k o n k u r s o w y skala ocen 6 - wybitny 5 - bardzo dobry 4 - dobry 3 - sredni 2 - słaby 1 - zły patroni medialni partnerzy współorganizatorzy sponsorzy Five - Podobało mi się. Ale nie rozumiem, czemu ten film jest w konkursie. Chyba po to, żeby zachęcić do oglądania. To nawet nie jest kino, to raczej sztuka audiowizualna, a ja mam inną definicję kina. Daję 3. Wojtek, Bielsko, 24 lata. The Missing - Reżysersko nieudolne. Wręcz nie ma pomysłu na film. Snucie się bohaterów tam i z powrotem po ekranie nie wystarczy, aby film był ambitny. Interesujące pierwsze 10 minut, dlatego daję 2. Wojtek, Katowice, 24 lata Wydawca: Joanna Malicka Redaktor naczelna: Joanna Malicka, Opracowanie graficzne: Marcin Wysocki, Redakcja: Joanna Aleksandrowicz, Karolina Brongiel, Jarek Cyfra, Kuba Dziewit, Radosław Folta, Aneta Głowacka, Katarzyna Ochońska, Anna Paprocka, Joanna Pyrcz, Iwona Sobczyk, Wojciech Stupnicki, Agata Tecl (studenci kulturoznawstwa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach), Współpraca: Bartłomiej Moczulski tytuł filmu konkursowego Nobody Knows Hirokazu Kore-eda Ojciec i syn Aleksander Sukorow Goodbye, Dragon Inn Tsai Ming-liang Arseny Tarkovsky - Eternal Presence Wiatczesław Amirkhanian Four Shades of brown Tomas Alfredson Tiny Snowflakes Ali-Reza Amini The Time We Killed Jennifer Todd Reeves Twentynine Palms Bruno Dumont Brodeuses Eléonore Faucher Dependencia sexual Rodrigo Bellot The Saddest Music in the World Guy Maddin A New Life Philippe Grandrieux n a h o r y z o n c i e - g a z e t a f e s t i w a l o w a Five Abbas Kiarostami The Last Train Aleksiej Germam Jr. Kasia Waletko kino Nobody Knows - Nie lubię kina, gdzie widz musi kontemplować każde ujęcie i każdą minutę. Ale w tym przypadku siedziałam jak zahipnotyzowana, no nie mogłam oderwać się od tej historii. Nie potrafię tego określić, ale ten film ma jakiś magnetyczny urok. Super. Asia, 27 lat, Katowice Małgorzata Lis Český Rozhlas Jakuk Królikowski Forum festiwalu Michał Libera Polskie Radio BIS Anita Piotrkowska Tygodnik Powszechny Bartosz Żurawiecki Film srednia ocena , , , , , , , , , , , , , ,3 Kasia Waletko Z wczorajszych projekcji konkursowych zdecydowanie bardziej podobał mi się film Five", któremu daję piątkę. Niekonwencjonalna forma, zerwanie z tradycyjnym myśleniem o kinie i klasyczną narracją może widza intrygować, może irytować. Mnie urzekło. Obraz nie domiuje tu nad myślą, a film snuje się wolnym rytmem. Blisko mu do eksperymentu, ale i do prostej fascynacji ruchomym obrazem. Małgorzata Lis Rozczarował mnie film Good Bye, Dragon Inn". Wiele przemawia za tym, żeby dać mu wysoką notę - piękne zdjęcia, nastrój z dominującym uczuciem smutku za odchodzącym światem, zmuszenie do zadumy. A jednak film jest nużący i odrobinę mnie zmęczył. Daję trzy - ani nie jest to arcydzieło, ani jakiś wyjątkowy gniot.

Opowieści nocy reż. Michel Ocelot

Opowieści nocy reż. Michel Ocelot Opowieści nocy reż. Michel Ocelot 1. Scenariusz lekcji. (str. 2) Temat: Jak powstaje film? 2. Karta pracy. (str. 5) MATERIAŁY DYDAKTYCZNE DLA NAUCZYCIELI SPIS TREŚCI SCENARIUSZ LEKCJI Opracowała: Paulina

Bardziej szczegółowo

2. Zdefiniuj pojęcie mitu. Na wybranych przykładach omów jego znaczenie i funkcjonowanie w kulturze.

2. Zdefiniuj pojęcie mitu. Na wybranych przykładach omów jego znaczenie i funkcjonowanie w kulturze. ZWIĄZKI LITERATURY Z INNYMI DZIEDZINAMI SZTUKI 1. Dawne i współczesne wzorce rodziny. Omawiając zagadnienie, zinterpretuj sposoby przedstawienia tego tematu w dziełach literackich różnych epok oraz w wybranych

Bardziej szczegółowo

Manggha jest miejscem szczególnym dla Rafała Pytla, mało który polski artysta tak bardzo wpisuje się w tradycyjną estetyką japońską, gdzie nacisk położony jest bardziej na sugestię i nieokreśloność niż

Bardziej szczegółowo

TEATR BLIŻEJ DZIECKA

TEATR BLIŻEJ DZIECKA TEATR BLIŻEJ DZIECKA Wiemy nie od dziś, że dziecko uczy się kontaktu ze sztuką już od wczesnego dzieciństwa. Wrodzona wrażliwość pozwala mu żywo reagować na melodyjność głosu matki i śpiewane przez nią

Bardziej szczegółowo

Warsztaty z tworzenia filmów animowanych metodą poklatkową.

Warsztaty z tworzenia filmów animowanych metodą poklatkową. Klub Otwartej Kultury w ramach projektu Patriotyzm Jutra Warsztaty z tworzenia filmów animowanych metodą poklatkową. 1. Gatunki filmu animowanego. rysunkowy lalkowy wycinankowy plastelinowy animacja 3D

Bardziej szczegółowo

Oferta wynajmu mobilnego

Oferta wynajmu mobilnego Oferta wynajmu mobilnego kina emocji CINEMA 5D CINEMA 5D zobacz i poczuj! Nasze kino to innowacyjny produkt na miarę XXI wieku. W kinie CINEMA 5D widz odbiera film wszystkimi zmysłami. Dzieje się tak za

Bardziej szczegółowo

Warsztaty Programu Edukacji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. dla szkół podstawowych na rok szkolny 2013/2014

Warsztaty Programu Edukacji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. dla szkół podstawowych na rok szkolny 2013/2014 Warsztaty Programu Edukacji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski dla szkół podstawowych na rok szkolny 2013/2014 Działania warsztatowe w CSW są nie tylko pretekstem do poznawania różnych dyscyplin

Bardziej szczegółowo

Scenariusz podstawa produkcji filmowej. Opracował: dr inż. Piotr Suchomski

Scenariusz podstawa produkcji filmowej. Opracował: dr inż. Piotr Suchomski Scenariusz podstawa produkcji filmowej Opracował: dr inż. Piotr Suchomski Wprowadzenie W procesie produkcji wideofonicznej wyróżniamy dwa wzajemnie ze sobą powiązane i oddziaływujące na siebie wątki tj.

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

Polskie kino w opinii Internautów. wyniki badań bezpośrednich

Polskie kino w opinii Internautów. wyniki badań bezpośrednich Polskie kino w opinii Internautów wyniki badań bezpośrednich Zakres i częstotliwość oglądania polskich filmów Badani są bardzo aktywnymi uczestnikami życia kulturalnego. Niemal 60% badanych było w ciągu

Bardziej szczegółowo

MATURA 2010/2011 TEMATY DO EGZAMINU USTNEGO I. LITERATURA

MATURA 2010/2011 TEMATY DO EGZAMINU USTNEGO I. LITERATURA MATURA 2010/2011 TEMATY DO EGZAMINU USTNEGO I. LITERATURA 1.Różne obrazy przyrody w literaturze. Omów sposoby ich kreowania w wybranych utworach 2.Metamorfoza bohatera literackiego i jej sens. Omów problem,

Bardziej szczegółowo

Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ )

Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ ) Temat: Obcy, który trafia na Północ, płacze dwa razy (scenariusz lekcji na podstawie filmu Jeszcze dalej niż Północ ) 1. Komedia Jeszcze dalej niż północ przebiła swoją popularnością taki nieśmiertelny

Bardziej szczegółowo

zapraszają na Film Cezarego Ibera

zapraszają na Film Cezarego Ibera Page1 zapraszają na Film Cezarego Ibera Od 14 stycznia 2011 Page2 Od piątku, 14 stycznia 2011 DIALOG będzie wyświetlany na regularnych pokazach w KinoLAB w Warszawie. W ten sposób zostanie zainaugurowany

Bardziej szczegółowo

Boże spojrzenie na człowieka 1

Boże spojrzenie na człowieka 1 Boże spojrzenie na człowieka 1 opracował: Artur Trzęsiok Knurów, 24 marca 2006 1 wersja beta 1 Wprowadzenie dla Animatora Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą,

Bardziej szczegółowo

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec Wstęp Historia Fizyki dr Ewa Pawelec 1 Co to jest historia, a co fizyka? Po czym odróżnić fizykę od reszty nauk przyrodniczych, nauki przyrodnicze od humanistycznych a to wszystko od magii? Szkolne przedstawienie

Bardziej szczegółowo

Pomorska Akademia Kulinarna

Pomorska Akademia Kulinarna Pomorska Akademia Kulinarna Dlaczego powstała Akademia? Niestety dawno już minęły czasy, gdy wspólne, wielopokoleniowe gotowanie stanowiło ważny domowy rytuał, w czasie którego rodzinne tradycje i przepisy

Bardziej szczegółowo

Centrum Nauki i Biznesu ŻAK w Stargardzie Szczecińskim

Centrum Nauki i Biznesu ŻAK w Stargardzie Szczecińskim LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU Z JĘZYKA POLSKIEGO NA EGZAMIN MATURALNY W ROKU 2014 I. LITERATURA 1. Biografia jako klucz do odczytania twórczości pisarza. Przedstaw temat w oparciu o wybrane przykłady.

Bardziej szczegółowo

Propozycje tematów na ustny egzamin maturalny z języka polskiego w Technikum nr 4 im. Marii Skłodowskiej Curie w Bytomiu w roku szkolnym 2013/2014

Propozycje tematów na ustny egzamin maturalny z języka polskiego w Technikum nr 4 im. Marii Skłodowskiej Curie w Bytomiu w roku szkolnym 2013/2014 Propozycje tematów na ustny egzamin maturalny z języka polskiego w Technikum nr 4 im. Marii Skłodowskiej Curie w Bytomiu w roku szkolnym 2013/2014 Literatura 1. Literackie portrety ludzi szczęśliwych.

Bardziej szczegółowo

LISTA TEMATÓW NA USTNĄ CZĘŚĆ EGZAMINU MATURALNEGO Z JĘZYKA POLSKIEGO

LISTA TEMATÓW NA USTNĄ CZĘŚĆ EGZAMINU MATURALNEGO Z JĘZYKA POLSKIEGO LITERATURA LISTA TEMATÓW NA USTNĄ CZĘŚĆ EGZAMINU MATURALNEGO Z JĘZYKA POLSKIEGO 1. Na wybranych przykładach z różnych epok omów funkcję aluzji jako świadomego umieszczania tekstu w polu tradycji literackiej.

Bardziej szczegółowo

Lista tematów na wewnętrzny egzamin z języka polskiego w roku szkolnym 2015/2016 w Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Świętochłowicach LITERATURA

Lista tematów na wewnętrzny egzamin z języka polskiego w roku szkolnym 2015/2016 w Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Świętochłowicach LITERATURA Lista tematów na wewnętrzny egzamin z języka polskiego w roku szkolnym 2015/2016 w Zespole Szkół Ekonomiczno-Usługowych w Świętochłowicach LITERATURA 1. Konflikt pokoleń jako motyw literatury. Zanalizuj

Bardziej szczegółowo

Inne / Others. Anna Brudzińska, Katarzyna Cupiał, Magdalena Kwapisz-Grabowska. 28 września 4 listopada 2013 r.

Inne / Others. Anna Brudzińska, Katarzyna Cupiał, Magdalena Kwapisz-Grabowska. 28 września 4 listopada 2013 r. Inne / Others Anna Brudzińska, Katarzyna Cupiał, Magdalena Kwapisz-Grabowska 28 września 4 listopada 2013 r. Inne / Others to prezentacja malarstwa trzech artystek. Artystki łączy miejsce urodzenia Gliwice

Bardziej szczegółowo

10 zasad naturalnej motywacji

10 zasad naturalnej motywacji 10 zasad naturalnej motywacji - Arkusz ćwiczeń - Zanim zaczniesz Uważaj na pułapkę Ja to już znam. Dopóki dogłębnie nie zrozumiesz i nie przećwiczysz danej zasady, prawdopodobnie nie korzystasz z jej pełnego

Bardziej szczegółowo

Regulamin 34. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" Koszalin 22-27 czerwca 2015 r.

Regulamin 34. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych Młodzi i Film Koszalin 22-27 czerwca 2015 r. Regulamin 34. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" Koszalin 22-27 czerwca 2015 r. 1 1. 34. Koszaliński Festiwal Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" jest konkursowym przeglądem polskich

Bardziej szczegółowo

MAŁA AKADEMIA TEATRALNA

MAŁA AKADEMIA TEATRALNA program edukacji kulturalnej dla dzieci z klas IV - VI MAŁA AKADEMIA TEATRALNA Proszę wyobrazić sobie 70-tkę dzieci, które przez dwie godziny bawią się w teatr: słuchają opowieści o historii teatru, oglądają

Bardziej szczegółowo

PROPOZYCJE AKTYWNOŚCI W ZAKRESIE PERCEPCJI SŁUCHOWEJ. Temat ośrodka tygodniowego: Magia kina. Temat ośrodka dziennego: Nasza klasa w kinie.

PROPOZYCJE AKTYWNOŚCI W ZAKRESIE PERCEPCJI SŁUCHOWEJ. Temat ośrodka tygodniowego: Magia kina. Temat ośrodka dziennego: Nasza klasa w kinie. Klasa III/ Scenariusz nr 23 PROPOZYCJE AKTYWNOŚCI W ZAKRESIE PERCEPCJI SŁUCHOWEJ Temat ośrodka tygodniowego: Magia kina. Temat ośrodka dziennego: Nasza klasa w kinie. Kształtowane umiejętności ucznia w

Bardziej szczegółowo

Program zajęć artystycznych z edukacji teatralnej. realizowanych w klasach I a i I c w roku szkolnym 2011/2012

Program zajęć artystycznych z edukacji teatralnej. realizowanych w klasach I a i I c w roku szkolnym 2011/2012 Program zajęć artystycznych z edukacji teatralnej realizowanych w klasach I a i I c w roku szkolnym 2011/2012 "Teatr pojmowany jako dzieło sztuki teatralnej powinien rozszerzać horyzont umysłowy dziecka,

Bardziej szczegółowo

Dnia 7.02.2011 udaliśmy się na wycieczkę do średniowiecznego, a zarazem nowoczesnego miasta Jawor. Wiąże się z nim bardzo wiele średniowiecznych

Dnia 7.02.2011 udaliśmy się na wycieczkę do średniowiecznego, a zarazem nowoczesnego miasta Jawor. Wiąże się z nim bardzo wiele średniowiecznych Dnia 7.02.2011 udaliśmy się na wycieczkę do średniowiecznego, a zarazem nowoczesnego miasta Jawor. Wiąże się z nim bardzo wiele średniowiecznych historii i podań, lecz nas interesowała teraźniejszość,

Bardziej szczegółowo

Wokół filmu ćwiczenia różne opracowała mgr Wiesława Giercarz

Wokół filmu ćwiczenia różne opracowała mgr Wiesława Giercarz Wokół filmu ćwiczenia różne opracowała mgr Wiesława Giercarz 1.Jak powstaje film? Ustal właściwą kolejność. Etapy powstawania filmu Montaż i udźwiękowienie 1. Pomysł, projekt 2. Scenopis 3. Zaprojektowanie

Bardziej szczegółowo

Świat pozbawiony piękna ogrodów byłby uboższy

Świat pozbawiony piękna ogrodów byłby uboższy Szkoła pisania - rozprawka 1. W poniższej rozprawce wskaż wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Świat pozbawiony piękna ogrodów byłby uboższy Na bogactwo świata składają się między innymi dziedzictwo kulturowe

Bardziej szczegółowo

E-450. Jak wybrać aparat cyfrowy? 20 lat fotografii Gazety Wyborczej OLYMPUS. lustrzanka na miarę GUY GANGON WADEMEKUM KUPUJĄCEGO

E-450. Jak wybrać aparat cyfrowy? 20 lat fotografii Gazety Wyborczej OLYMPUS. lustrzanka na miarę GUY GANGON WADEMEKUM KUPUJĄCEGO miesięcznik wszystkich fotografujących numer 6/2009 INDEX 250597 CENA 14,90z³ (w tym 7% VAT) 20 lat fotografii Gazety Wyborczej PREZENTACJE GUY GANGON OLYMPUS E-450 lustrzanka na miarę WADEMEKUM KUPUJĄCEGO

Bardziej szczegółowo

Rozwijanie aktywności twórczej i jej wpływ na wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym.

Rozwijanie aktywności twórczej i jej wpływ na wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym. Rozwijanie aktywności twórczej i jej wpływ na wychowanie dziecka w wieku przedszkolnym. Wielu psychologów twierdzi, Ŝe dzieci są twórcze z samej swej natury, a postawa twórcza jest wśród dzieci powszechna.

Bardziej szczegółowo

Tytuł: Rola głosu w narracji filmowej- niezbędnik młodego adepta sztuki filmowej. Prowadzący: Michał Swarlik

Tytuł: Rola głosu w narracji filmowej- niezbędnik młodego adepta sztuki filmowej. Prowadzący: Michał Swarlik Tytuł: Rola głosu w narracji filmowej- niezbędnik młodego adepta sztuki filmowej. Prowadzący: Michał Swarlik (Polski lektor młodego pokolenia. Najczęściej można usłyszeć go w reklamach telewizyjnych, radiowych,

Bardziej szczegółowo

Miłosz Łuczyński. Miejsca Miłosza. instalacja immersive

Miłosz Łuczyński. Miejsca Miłosza. instalacja immersive Miłosz Łuczyński Miejsca Miłosza instalacja immersive Plac Szczepański Kraków, 9-25 maja 2011 Miejsca Miłosza to intermedialny projekt artystyczny łączący literaturę, sztuki wizualne, muzykę i nowe media.

Bardziej szczegółowo

Międzynarodowy Projekt Filmowy Learning Through Film. Scenariusz zajęć edukacyjnych dla klas II lub III gimnazjum na podstawie filmu pod tytułem

Międzynarodowy Projekt Filmowy Learning Through Film. Scenariusz zajęć edukacyjnych dla klas II lub III gimnazjum na podstawie filmu pod tytułem 1 Międzynarodowy Projekt Filmowy Learning Through Film Scenariusz zajęć edukacyjnych dla klas II lub III gimnazjum na podstawie filmu pod tytułem Sen nocy nie tylko letniej Temat: Gdy teksty rozmawiają

Bardziej szczegółowo

PRODUKCJA FILMOWA I TELEWIZYJNA

PRODUKCJA FILMOWA I TELEWIZYJNA PRODUKCJA FILMOWA I TELEWIZYJNA Grupa IMPACT NAJSMUTNIEJSZA PODRÓŻ NA ŚWIECIE TO TA, KTÓRA PODĄŻA WEDŁUG ŚCIŚLE OKREŚLONEGO PLANU. WTEDY NIE JESTEŚ PODRÓŻNIKIEM. JESTEŚ PIE@#&$*%M TURYSTĄ. Guillermo del

Bardziej szczegółowo

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Anna Kalbarczyk Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Rozwój osobowości dziecka w wieku od 2 do 6 lat na podstawie jego

Bardziej szczegółowo

Oferta Beyond Borders

Oferta Beyond Borders O PROJEKCIE: Ponad Granicami to projekt skierowany do młodzieży w wieku od 14 do 18 lat, realizowany jako wspólne przedsięwzięcie dwóch krajów - Polski i Iranu. Osią, wokół której podejmowane są działania

Bardziej szczegółowo

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do

Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do Anioły zawsze są obok ciebie i cały czas coś do ciebie mówią zwłaszcza wtedy, kiedy się do nich modlisz. Ich subtelny głos, który dociera do nas w postaci intuicyjnych odczuć i myśli ciężko usłyszeć w

Bardziej szczegółowo

MOCNE STRONY OSOBOWE:

MOCNE STRONY OSOBOWE: MOCNE STRONY OSOBOWE: To ja Kreatywność / pomysłowość Znajduję różne rozwiązania problemów Łatwo wpadam na nowe pomysły Mam wizjonerskie pomysły Szukam nowych możliwości i wypróbowuję je Potrafię coś zaprojektować

Bardziej szczegółowo

Zajęcia rozwijające zainteresowania uczniów szczególnie uzdolnionych plastycznie

Zajęcia rozwijające zainteresowania uczniów szczególnie uzdolnionych plastycznie Program indywidualizacji nauczania i wychowania uczniów klas I III szkół podstawowych Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Program Operacyjny

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

Diva For Rent. Recenzje. Twórcy i wykonawcy. Alicja Węgorzewska. mezzosopran

Diva For Rent. Recenzje. Twórcy i wykonawcy. Alicja Węgorzewska. mezzosopran Recenzje Twórcy i wykonawcy Alicja Węgorzewska mezzosopran Piotr Matuszczyk/Maciej Tomaszewski Fortepian Bogdan Kierejsza skrzypce Jerzy Snakowski pomysł i tekst Jerzy Bończak reżyseria Rafał Olbiński

Bardziej szczegółowo

TEMATY Z JĘZYKA POLSKIEGO NA MATURĘ USTNĄ na rok 2010/ 2011 w ZSP im. Orląt Lwowskich w Stopnicy

TEMATY Z JĘZYKA POLSKIEGO NA MATURĘ USTNĄ na rok 2010/ 2011 w ZSP im. Orląt Lwowskich w Stopnicy TEMATY Z JĘZYKA POLSKIEGO NA MATURĘ USTNĄ na rok 2010/ 2011 w ZSP im. Orląt Lwowskich w Stopnicy LITERATURA 1. "Żyć życiem innym niż większość". Twoje rozważania o wybranych bohaterach literackich idących

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Lista tematów na wewnętrzny egzamin maturalny z języka polskiego rok szkolny 2015/2016

Lista tematów na wewnętrzny egzamin maturalny z języka polskiego rok szkolny 2015/2016 Lista tematów na wewnętrzny egzamin maturalny z języka polskiego rok szkolny 2015/2016 Nr Literatura 1. Literackie wizje polskiego dworu. Omów temat w oparciu o wybrane utwory. 2. Polska, ale jaka? Przedstaw

Bardziej szczegółowo

Aeroskop. Festiwal Filmów w Gdyni. Antoś po raz pierwszy w Warszawie. Kazimierz Junosza-Stępowski

Aeroskop. Festiwal Filmów w Gdyni. Antoś po raz pierwszy w Warszawie. Kazimierz Junosza-Stępowski F1 F2 Aeroskop Pierwsza na świecie ręczna kamera filmowa skonstruowana w przez Kazimierza Prószyoskiego. Wynalazca ten zbudował też pierwsze urządzenie do nagrywania i wyświetlania filmów. Następna karta

Bardziej szczegółowo

Duchowa Mądrość ZDROWIU I UZDRAWIANIU HAROLD L D KLEMP

Duchowa Mądrość ZDROWIU I UZDRAWIANIU HAROLD L D KLEMP Duchowa Mądrość o ZDROWIU I UZDRAWIANIU e HAROLD L D KLEMP P Duchowa Mądrość o ZDROWIU I UZDRAWIANIU HAROLD KLEMP E ECKANKAR www.eckankar.org Duchowa Mądrość o zdrowiu i uzdrawianiu Copyright 2008 ECKANKAR

Bardziej szczegółowo

REŻYSERIA. Poniższy konspekt jest przeznaczony dla nauczycieli, ktårzy zajmują się reżyserią w sposåb amatorski.

REŻYSERIA. Poniższy konspekt jest przeznaczony dla nauczycieli, ktårzy zajmują się reżyserią w sposåb amatorski. REŻYSERIA Poniższy konspekt jest przeznaczony dla nauczycieli, ktårzy zajmują się reżyserią w sposåb amatorski. 2 Konspekt porusza następujące problemy: I. TWORZY INSCENIZACJĘ II. ANALIZUJE SZTUKĘ. III.

Bardziej szczegółowo

Warsztaty Programu Edukacji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. dla grup gimnazjalnych na rok szkolny 2013/2014

Warsztaty Programu Edukacji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. dla grup gimnazjalnych na rok szkolny 2013/2014 Warsztaty Programu Edukacji Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski dla grup gimnazjalnych na rok szkolny 2013/2014 Działania warsztatowe w CSW są nie tylko pretekstem do poznawania różnych dyscyplin

Bardziej szczegółowo

Impreza W kraju Samurajów

Impreza W kraju Samurajów Impreza W kraju Samurajów Jeżeli chcą Państwo przeżyć naprawdę wyjątkowy wieczór proponujemy imprezę W kraju Samurajów! Nastrojowa scenografia, tradycyjna japońska kuchnia i mnóstwo atrakcji sprawią, że

Bardziej szczegółowo

LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO JĘZYK POLSKI ROK SZKOLNY 2014/2015 LITERATURA:

LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO JĘZYK POLSKI ROK SZKOLNY 2014/2015 LITERATURA: LISTA TEMATÓW DO CZĘŚCI USTNEJ EGZAMINU MATURALNEGO JĘZYK POLSKI ROK SZKOLNY 2014/2015 LITERATURA: 1. Omów sposób funkcjonowania motywu wędrówki w literaturze, odwołując się do 2. Odwołując się do wybranych

Bardziej szczegółowo

Kwestionariusz AQ. wersja dla młodzieży 12-15 lat. Płeć dziecka:... Miesiąc i rok urodzenia dziecka:... Miejsce zamieszkania (miasto, wieś):...

Kwestionariusz AQ. wersja dla młodzieży 12-15 lat. Płeć dziecka:... Miesiąc i rok urodzenia dziecka:... Miejsce zamieszkania (miasto, wieś):... Kwestionariusz AQ wersja dla młodzieży 12-15 lat Płeć dziecka:... Miesiąc i rok urodzenia dziecka:... Miejsce zamieszkania (miasto, wieś):... Płeć osoby wypełniającej kwestionariusz:... Wiek:... Wykształcenie

Bardziej szczegółowo

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie

Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Na drabinę wchodzi się szczebel po szczebelku. Powolutku aż do skutku... Przysłowie szkockie Wiele osób marzy o własnym biznesie... Ale często brak im odwagi na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

Bardziej szczegółowo

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1)

NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) NAUKA JAK UCZYĆ SIĘ SKUTECZNIE (A2 / B1) CZYTANIE A. Mówi się, że człowiek uczy się całe życie. I jest to bez wątpienia prawda. Bo przecież wiedzę zdobywamy nie tylko w szkole, ale również w pracy, albo

Bardziej szczegółowo

Chopinowskie inspiracje w muzyce, plastyce i teatrze

Chopinowskie inspiracje w muzyce, plastyce i teatrze Wojewódzki Dom Kultury im. J. Piłsudskiego w Kielcach Zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Chopinowskie inspiracje w muzyce, plastyce i teatrze Wojewódzki Dom Kultury im.

Bardziej szczegółowo

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec

HANS CHRISTIAN ANDERSEN. Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Przygotawała Katarzyna Semla SP-5 Żywiec HANS CHRISTIAN ANDERSEN Żył w latach 1805 1875; Prozaik, poeta, dramaturg i baśniopisarz duński; W wieku 14 lat, po śmierci ojca, we wrześniu

Bardziej szczegółowo

Ewa Warta-Śmietana artystka śpiewaczka, prezes fundacji

Ewa Warta-Śmietana artystka śpiewaczka, prezes fundacji 1 Ewa Warta-Śmietana artystka śpiewaczka, prezes fundacji To wielkie szczęście, kiedy człowiek wykonuje swój zawód i nazywa to swoim hobby, miłością, pasją czy radością. Można to stwierdzenie odnieść do

Bardziej szczegółowo

Urodził się 13 września 1938 roku w Poznaniu. Jest polskim prozaikiem, dramaturgiem i felietonistą.

Urodził się 13 września 1938 roku w Poznaniu. Jest polskim prozaikiem, dramaturgiem i felietonistą. Urodził się 13 września 1938 roku w Poznaniu. Jest polskim prozaikiem, dramaturgiem i felietonistą. Studiował historię na Uniwersytecie Warszawskim, potem przeniósł się na Wydział Aktorski Paostwowej Wyższej

Bardziej szczegółowo

Dzieci lubią książki! Czytanie wrażeniowe w ruchu, w tańcu i w zabawie

Dzieci lubią książki! Czytanie wrażeniowe w ruchu, w tańcu i w zabawie Dzieci lubią książki! Czytanie wrażeniowe w ruchu, w tańcu i w zabawie Seminarium dla nauczycieli wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej ZCDN, 4 października 2014 r. Maria Twardowska Czy

Bardziej szczegółowo

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch

1 Uzależnienia jak ochronić siebie i bliskich Krzysztof Pilch 1 2 Spis treści Wprowadzenie......5 Rozdział I: Rodzaje uzależnień...... 7 Uzależnienia od substancji......8 Uzależnienia od czynności i zachowań.... 12 Cechy wspólne uzależnień.... 26 Rozdział II: Przyczyny

Bardziej szczegółowo

fale kolorów, mix i coś jeszcze

fale kolorów, mix i coś jeszcze Kuba Ryniewicz RGB fale kolorów, mix i coś jeszcze Czasami wybieramy zakład fotograficzny, gdzie wywołujemy negatywy, ze względu na jakość. Nie raz zderzyliśmy się ze stwierdzeniem - że dany lab robi lepsze,

Bardziej szczegółowo

Od najmłodszych lat dziecko powinno być wprowadzone w świat muzyki. Sposób, w jaki zostanie zachęcone w przedszkolu i w domu do słuchania muzyki,

Od najmłodszych lat dziecko powinno być wprowadzone w świat muzyki. Sposób, w jaki zostanie zachęcone w przedszkolu i w domu do słuchania muzyki, Od najmłodszych lat dziecko powinno być wprowadzone w świat muzyki. Sposób, w jaki zostanie zachęcone w przedszkolu i w domu do słuchania muzyki, śpiewania, a nawet tworzenia łatwych melodii oraz w jakim

Bardziej szczegółowo

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. (Albert Einstein)

Wyobraźnia jest ważniejsza niż wiedza. (Albert Einstein) Wiesław Ozga TreningAntystresowy.pl Afirmacje - modlitwa dziękczynna Powinniśmy wiedzieć czego chcemy, widzieć to, cieszyć się i z wielką wdzięcznością dziękować Bogu za to, że nasz doskonały plan staje

Bardziej szczegółowo

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje

Test mocny stron. 1. Lubię myśleć o tym, jak można coś zmienić, ulepszyć. Ani pasuje, ani nie pasuje Test mocny stron Poniżej znajduje się lista 55 stwierdzeń. Prosimy, abyś na skali pod każdym z nich określił, jak bardzo ono do Ciebie. Są to określenia, które wiele osób uznaje za korzystne i atrakcyjne.

Bardziej szczegółowo

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband

Każdy może zostać fundraiserem wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband Centrum KLUCZ w ramach realizacji projektu PWP OWES INSPRO rozwiązania ponadnarodowe prezentuje wywiad z Becky Gilbert z Deutscher Fundraising Verband, przybliżający dobre praktyki z zakresu zachodniego

Bardziej szczegółowo

YATENGA - ARCHITEKTURA

YATENGA - ARCHITEKTURA Yatenga zakłada powstanie jednej z największych i może najciekawszych na świece realizacji stosujących techniki alternatywne (low-tech), czyli glinę, słomę i materiały naturalne oraz recyklingowane. YATENGA.

Bardziej szczegółowo

Patyk się żeni reż. Martin Lund

Patyk się żeni reż. Martin Lund Patyk się żeni reż. Martin Lund MATERIAŁY DYDAKTYCZNE DLA NAUCZYCIELI SPIS TREŚCI 1. Scenariusz lekcji. (str. 2) Temat: Co to jest scenografia i czego się dzięki niej dowiadujemy? stowarzyszenie nowe horyzonty

Bardziej szczegółowo

ime to człowiek. A czym jest człowieczeństwo?

ime to człowiek. A czym jest człowieczeństwo? Enter our world. ime to człowiek. A czym jest człowieczeństwo? Człowieczeństwo to suma wiedzy, osiągniętej w celu wzbogacenia życia. To co zostaje po przeczytaniu wszystkiego i zapomnieniu wszystkiego.

Bardziej szczegółowo

TEST ZAINTERESOWAŃ ZAWODOWYCH. Imię i nazwisko lub pseudonim.. Płeć M / K Wiek. Data badania

TEST ZAINTERESOWAŃ ZAWODOWYCH. Imię i nazwisko lub pseudonim.. Płeć M / K Wiek. Data badania Katarzyna Rewers TEST ZAINTERESOWAŃ ZAWODOWYCH Imię i nazwisko lub pseudonim.. Płeć M / K Wiek. Data badania Instrukcja Każdy z nas posiada jakieś zainteresowania i lubi wykonywać innego typu czynności,

Bardziej szczegółowo

WPROWADZENIE. Tworzyć nowe w sobie i świecie

WPROWADZENIE. Tworzyć nowe w sobie i świecie WPROWADZENIE D zień dobry, Przyjaciele. Pragnę powitać tych wszystkich, któ rzy kroczą drogą dalszego energoinformacyjnego rozwoju oraz tych, którzy stawiają na niej dopiero pierwsze kroki. Czy gotowi

Bardziej szczegółowo

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym

Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym Przedmowa Minęły dwa lata od pierwszego wydania książki o energetycznym oczyszczaniu domu. Od tej pory tysiące ludzi korzysta z rytuałów w niej opisanych, by uwolnić swój dom i świadomość od dawnych obciążeń

Bardziej szczegółowo

Konkurs Wiosenne filmowanie z SKO. Jak przygotować pracę konkursową?

Konkurs Wiosenne filmowanie z SKO. Jak przygotować pracę konkursową? Konkurs Wiosenne filmowanie z SKO Jak przygotować pracę konkursową? Najważniejsze informacje na temat Konkursu 1/2 Główne Główne założenia: założenia: Szkoły uczestniczące w Konkursie przygotowują film

Bardziej szczegółowo

NIE BOJĘ SIĘ MUZYKI EDYCJA

NIE BOJĘ SIĘ MUZYKI EDYCJA NIE BOJĘ SIĘ MUZYKI EDYCJA 2015 1 S t r o n a O PROJEKCIE INTERAKTYWNE KONCERTY EDUKACYJNE "MUZYKA NIE GRYZIE" POCKET CONCERTS: INTERAKTYWNE KONCERTY KAMERALNE "M JAK MOZART" "WZÓR NA UTWÓR", "PORA NA

Bardziej szczegółowo

Jak moje dziecko może nauczyć się logiczno-matematycznego myślenia

Jak moje dziecko może nauczyć się logiczno-matematycznego myślenia Jak moje dziecko może nauczyć się logiczno-matematycznego myślenia Dimitris Matzarakis Jak moje dziecko może nauczyć się logiczno-matematycznego myślenia Zawiera praktyczne testy O książce Matematyka

Bardziej szczegółowo

Szkolny Klub Dyskusyjny

Szkolny Klub Dyskusyjny Program wychowawczo- profilaktyczny Szkolny Klub Dyskusyjny FILMOLANDIA wrzesień 2013 r. Opracowały: mgr Joanna Guze, mgr Wiesława Strzelczyk Strona 1 Kształcić tylko umysł człowieka, nie udzielając mu

Bardziej szczegółowo

SPIS TREŚCI. NARZĘDZIA I TECHNIKI ANALIZY Film i metafilm: niebezpośredniość tekstu filmowego Jacques Aumont Michel Marie

SPIS TREŚCI. NARZĘDZIA I TECHNIKI ANALIZY Film i metafilm: niebezpośredniość tekstu filmowego Jacques Aumont Michel Marie SPIS TREŚCI 5 WPROWADZENIE... 11 Rozdział 1 PRÓBA DEFINICJI ANALIZY FILMU... 17 1. Analiza i inne dyskursy o filmie... 19 1.1. Różne typy dyskursu o filmie... 19 1.2. Analiza i krytyka... 22 1.3. Analiza

Bardziej szczegółowo

Jolanta Chowańska. Praca zaliczeniowa Przedmiot: Elementy historii fotografii i historii sztuki. Czym jest dla mnie piktorializm

Jolanta Chowańska. Praca zaliczeniowa Przedmiot: Elementy historii fotografii i historii sztuki. Czym jest dla mnie piktorializm Jolanta Chowańska Praca zaliczeniowa Przedmiot: Elementy historii fotografii i historii sztuki Czym jest dla mnie piktorializm Jeleniogórska Szkoła Fotografii 17 maja 2012 Rzeczywistość i wizja Fotografia

Bardziej szczegółowo

WARSZAWA, 10.12.2012 R. SOLIDARNOŚĆ MIĘDZYPOKOLENIOWA W PERSPEKTYWIE DZIAŁAŃ CENTRUM INICJATYW SENIORALNYCH

WARSZAWA, 10.12.2012 R. SOLIDARNOŚĆ MIĘDZYPOKOLENIOWA W PERSPEKTYWIE DZIAŁAŃ CENTRUM INICJATYW SENIORALNYCH WARSZAWA, 10.12.2012 R. SOLIDARNOŚĆ MIĘDZYPOKOLENIOWA W PERSPEKTYWIE DZIAŁAŃ CENTRUM INICJATYW SENIORALNYCH CENTRUM INICJATYW SENIORALNYCH Centrum Inicjatyw Senioralnych jest jednostką organizacyjną Miasta

Bardziej szczegółowo

Polski alfabet według Wojciecha Wiszniewskiego Elementarz (1976) Opracowała: Anna Równy

Polski alfabet według Wojciecha Wiszniewskiego Elementarz (1976) Opracowała: Anna Równy Szkoła gimnazjalna JĘZYK POLSKI Scenariusz z wykorzystaniem nowych mediów i platformy Filmoteka Szkolna (45 min) Polski alfabet według Wojciecha Wiszniewskiego Elementarz (1976) Opracowała: Anna Równy

Bardziej szczegółowo

Osiągnięcia edukacyjne dla dzieci z oddziału przedszkolnego na rok szkolny 2014/2015 Oczekiwane efekty aktywności społecznej dziecka

Osiągnięcia edukacyjne dla dzieci z oddziału przedszkolnego na rok szkolny 2014/2015 Oczekiwane efekty aktywności społecznej dziecka Osiągnięcia edukacyjne dla dzieci z oddziału przedszkolnego na rok szkolny 2014/2015 Oczekiwane efekty aktywności społecznej dziecka podaje swoje dane osobowe swobodnie wypowiada się na temat swojej rodziny

Bardziej szczegółowo

Coaching Way.Metrum kurs coachingu w drodze do Santiago de Compostela!

Coaching Way.Metrum kurs coachingu w drodze do Santiago de Compostela! TM Coaching Way. kurs coachingu w drodze do Santiago de Compostela! idea projektu W filozofii METRUM coaching to DROGA, jaką Klient pokonuje osiągając integralność osobistą. DROGA ta może mieć różne formy.

Bardziej szczegółowo

Autor programu: mgr Krystyna Podlacha PROGRAM NAUCZANIA ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE RÓŻNORODNE TECHNIKI PLASTYCZNE Liczba godzin 60 (4 warianty cztery okresy

Autor programu: mgr Krystyna Podlacha PROGRAM NAUCZANIA ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE RÓŻNORODNE TECHNIKI PLASTYCZNE Liczba godzin 60 (4 warianty cztery okresy Autor programu: mgr Krystyna Podlacha PROGRAM NAUCZANIA ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE RÓŻNORODNE TECHNIKI PLASTYCZNE Liczba godzin 60 (4 warianty cztery okresy klasyfikacyjne: I5, 30, 45, 60godzin) W 1983 roku ukończyła

Bardziej szczegółowo

Propozycja dla III i IV etapu edukacji

Propozycja dla III i IV etapu edukacji Propozycja dla III i IV etapu edukacji Tytuł lekcji multimedialnej: Adaptacja filmowa 5D Nazwa organizatora wraz Stowarzyszenie Dolnośląski Instytut Doradczy z adresem jego siedziby: ul. Perkusyjna 25A/3,

Bardziej szczegółowo

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ

SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ NA ROWERY Dziewczyny na rowery! SCENARIUSZE ZAJĘĆ EDUKACJI GLOBALNEJ DLA SZKOŁY PODSTAWOWEJ, GIMNAZJUM I SZKOŁY PONADGIMNAZJALNEJ Czas trwania zajęć: 90 minut CELE LEKCJI Po zajęciach uczniowie będą potrafili:

Bardziej szczegółowo

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001

LearnIT project PL/08/LLP-LdV/TOI/140001 LEARNIT KOBIETY W IT EMANUELA (IT) Ten projekt został zrealizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Projekt lub publikacja odzwierciedlają jedynie stanowisko ich autora i Komisja Europejska

Bardziej szczegółowo

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY. mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY. mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016 WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY mgr Grażyna Wyszkowska Kętrzyn, styczeń 2016 CO TO JEST CZYTANIE? techniczne rozpoznawanie znaków; zapoznanie się z treścią, rozumienie myśli zawartych w tekście

Bardziej szczegółowo

Teatr Wielkie Koło OFERTA

Teatr Wielkie Koło OFERTA Teatr Wielkie Koło OFERTA wielkie koło- teatr im. Jacka Łabacza Sznurkowe Skrzaty scen. i reż.: J. Łabacz muzyka: Paweł Wlazło, Paweł Pelczar czas trwania 60 min. Sznurkowe skrzaty - to gwarancja interaktywnej

Bardziej szczegółowo

Jadwiga Stasica. Matematyka. 160 pomysłów na zajęcia zintegrowane w klasach I III

Jadwiga Stasica. Matematyka. 160 pomysłów na zajęcia zintegrowane w klasach I III Jadwiga Stasica Matematyka 160 pomysłów na zajęcia zintegrowane w klasach I III Kraków 2008 Copyright by Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2001 Redakcja: Wojciech Śliwerski Projekt okładki: Agata Fuks

Bardziej szczegółowo

A. Prace indywidualne - dwie do wyboru z trzech: B. Prace indywidualne lub zespołowe - dwie do wyboru z trzech:

A. Prace indywidualne - dwie do wyboru z trzech: B. Prace indywidualne lub zespołowe - dwie do wyboru z trzech: Nazwa przedmiotu KREACJA DŹWIĘKU W FORMACH AUDIOWIZUALNYCH * Forma zajęć wykład grupy Zajęcia indywidualne godz. 120 liczba semestrów 4 rok I; II forma zaliczenia egzamin Cel nauczania Nabycie umiejętności

Bardziej szczegółowo

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w

Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w KLASA 1A Interesuje się motoryzacją, a pasją zaraził się od taty. Od lat bierze udział w wyścigach motocyklowych, a w przyszłości chciałby jeździć w zagranicznym klubie lub pracować w dziedzinie motoryzacji.

Bardziej szczegółowo

OD SCENARIUSZA DO RECENZJI INNY SŁOWNIK FILMOWY

OD SCENARIUSZA DO RECENZJI INNY SŁOWNIK FILMOWY OD SCENARIUSZA DO RECENZJI INNY SŁOWNIK FILMOWY ZACZYNAMY OD... Adaptacja (łac. adaptatio przystosowanie) przetworzenie dzieła sztuki lub publikacji do odbioru za pomocą innego środka przekazu niż to planowano

Bardziej szczegółowo

JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI

JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI JAK MOTYWOWAĆ DZIECKO DO NAUKI Motywacja to: CO TO JEST MOTYWACJA? stan gotowości człowieka do podjęcia określonego działania, w tym przypadku chęć dziecka do uczenia się, dążenie do rozwoju, do zaspokajania

Bardziej szczegółowo

Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY

Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY Z JASKINI DO GWIAZD! WSPOMNIENIA Z WYJAZDÓW NA WYSTAWY Tak rozpoczynaliśmy każdą wyprawę na spotkanie ze sztuką! WYJAZD I MUZEUM ARCHEOLOGICZNE Wspomnienie Pan Zdzisław: Pani przewodniczka bardzo ciekawie

Bardziej szczegółowo

się do woli Bożej może być nieraz tak samo trudne jak samo jej pełnienie. Czasami bywa nawet trudniejsze.

się do woli Bożej może być nieraz tak samo trudne jak samo jej pełnienie. Czasami bywa nawet trudniejsze. WSTęP Pytanie zadane przez Autora w tytule może brzmieć jak obiecujące hasło reklamowe: przeczytaj książkę, a przekonasz się, że wszystkie trudności i problemy twojego życia duchowego i wspólnotowego zostaną

Bardziej szczegółowo

Piotr Smolnicki. Grafika

Piotr Smolnicki. Grafika Piotr Smolnicki Grafika czerwiec-lipiec 2014 Przed za, przed po, przede mną za mną, przed chwilą za chwilę, przedtem potem. W pracach Piotra Smolnickiego jedną z najważniejszych kategorii jest czas, a

Bardziej szczegółowo

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca.

Szczęść Boże, wujku! odpowiedział weselszy już Marcin, a wujek serdecznie uściskał chłopca. Sposób na wszystkie kłopoty Marcin wracał ze szkoły w bardzo złym humorze. Wprawdzie wyjątkowo skończył dziś lekcje trochę wcześniej niż zwykle, ale klasówka z matematyki nie poszła mu najlepiej, a rano

Bardziej szczegółowo

Architekt, Jacek Lenart, 2012

Architekt, Jacek Lenart, 2012 PRZESTRZENIENIE tak Ryszard Wilk nazwał najnowszą prezentację swojej twórczości. Czy chce dać nam tym do zrozumienia, co winno być pogłębioną istotą naszej obserwacji? Powiedzieć nam, gdzie winniśmy poszukiwać

Bardziej szczegółowo

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA

WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA WPŁYW POCHWAŁY NA ROZWÓJ DZIECKA Pochwała jest jednym z czynników decydujących o prawidłowym rozwoju psychicznym i motywacyjnym dziecka. Jest ona ogromnym bodźcem motywującym dzieci do działania oraz potężnym

Bardziej szczegółowo

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY

WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY WPŁYW CZYTANIA NA ROZWÓJ DZIECI I MŁODZIEŻY CZYTANIE W znaczeniu psychofizycznym: techniczne rozpoznawanie znaków. W znaczeniu psychologicznym: zapoznanie się z treścią, rozumienie myśli zawartych w tekście

Bardziej szczegółowo