Recenzja: Audeze LCD-4z Opublikowano 3 czerwca 2019» Kategorie: Recenzje, Słuchawki» 6 Komentarzy HiFi Philosophy

Save this PDF as:
 WORD  PNG  TXT  JPG

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Recenzja: Audeze LCD-4z Opublikowano 3 czerwca 2019» Kategorie: Recenzje, Słuchawki» 6 Komentarzy HiFi Philosophy"

Transkrypt

1 Recenzja: Audeze LCD-4z Opublikwan 3 czerwca 2019» Kategrie: Recenzje, Słuchawki» 6 Kmentarzy HiFi Philsphy Akurat trzy lata minęły w kwietniu d recenzji mdelu LCD-4 bez z, który był tych tu teraz pierwwzrem. Chć tak naprawdę był nim mdel LCD-3, któreg ta pierwsza czwórka stanwiła rzwinięcie w imię większej naturalnści a mniejszeg rzgrzania ; albwiem LCD-3 uchdziły za wyjątkw grące, i nie bez racji. Dbrze im t jednak służył, grmnie mi się spdbały, z tym, że tak naprawdę jedynie te pierwsze, przy użyciu których napisałem recenzję, a dwa egzemplarze późniejsze już nie tak bardz, b mniej właśnie były grące i jakieś takie trchę nijakie. Pdbanie LCD-3 nie przeszkdził jednak pdbaniu LCD-4, które faktycznie dawały biecywane biektywniejsze brzmienie, lecz bynajmniej nie nudne przy dpwiedniej jakści sygnale wyjątkw precyzyjne i całściw mistrzwsk zrealizwane. Budwa Nwe tpwe Audeze. Pytanie więc się narzuca p cóż jeszcze te drugie LCD-4z, skr ba klasyczne style brzmienia Audeze mdelami LCD-3 i 4 bjęł? Alb, czepiając się d gnka: C niby t małe z ma znaczyć? Okazuje się, że niemał; a dkładniej różnicę pmiędzy impedancją 200 Ω, jaką dznaczyły się LCD-4 pierwtne (wciąż zresztą ferwane, ale w wersji 2018 t już tylk 100 Ω), a wynszącą jedynie 15 Ω, jaką dznaczają się nwe z. Jak że są t sedn te nwe przystswane d najppularniejszeg teraz sprzętu przenśneg, erg d napędzenia łatwe. I w takim razie ptencjalnie też na ulicę, niespecjalnie więc rzucające się w czy, czarne. A także starające się lekkść bez hebanu w prawach muszli i tymi muszlami całymi z magnezu, a pałąkiem z karbnu. Mim t z przeznaczeniem ulicznym sprawa wydaje się krucha, gdyż mim prób dchudzenia waga t wciąż pnad 600 gramów i małe-zgrabne z pewnścią te nwe z nie są. Na pewn jednak zgrabniejsze i mniej rzucające się w czy. Pkrywy bczne nie są płaskie i pwlekane bijącym p czach chrmem, tylk matw-czarne i ładnie na krawędziach zakrąglne; przechdzące płynnie w wyjątkw mięsiste i grube pady z eklgicznej (chyba) skóry. Eklgiczna kazuje się też ażurwa paska nagłwna, pdwieszna pd karbnwym

2 pałąkiem właściwym, któreg regulację w pinie realizują tradycyjne u Audeze karbwane prwadnice, przytwierdzne brtwymi swrzniami d smukłych chwytaków muszli. Skrętnści we wszystkich kierunkach ddaje wyjątkwej giętkści sam pałąk, i jedyne, c mżna wytknąć, t wzmiankwany spry ciężar raz trchę za duży nacisk bczny na dlnych krawędziach padów, wynikający ze spsbu łączenia muszli z pałąkiem, a ściślej kąta teg łączenia. Za t uszy bez trudu mieszczą się w głębkich na nie kmrach, a całść prezentuje ekskluzywnie, chć nie feruje aż takieg przepychu, jak Final Audi Snrus X z ich prawdziwymi złceniami. Kabel jest dpinany, lecz stanwi klejną wątpliwść dnśnie spacerweg użycia, pnieważ w kmplecie znajdziemy tyk jeden na 2,5 m długi. Dść lekki wprawdzie i znakmicie giętki, n ale jednak długi i zakńczny dużym jackiem d Neutrika, który d lekkich i małych nie należy. Pewną dpwiedź na te wątpliwści znajdujemy w fercie Audeze, gdzie figuruje jeszcze jeden mdel z czwórką Audeze LCD-MX4. Ale i n ma długi kabel zakńczny dużym jackiem, chć cały czarny i cieńszy. W związku z czym zastswania uliczne nie wydają się pierwszym wybrem dla wszystkich słuchawek z serii LCD-4, a sam Audeze zdaje się cedwać sprawę na mdele dkanałwe, których w fercie ma parę. Tym bardziej, że wszystkie trzy ekskluzywne czwórki t słuchawki twarte, rbiące wkół siebie spr hałasu, a dwa pdbne d nich mdele zamknięte należą d serii niższych. Tak więc nasze z i jeg niższa impedancja t przede wszystkim ukłn w strnę łatwści napędzania małymi grajkami dużych słuchawek w zaciszu dmweg gniska, rzecz umżliwiająca senswnie pżenienie z nimi smartfnu, czy inneg mniejszych rzmiarów tałatajstwa, aby najwyższej ligi słuchawkwej dstąpić mgł. Uzupełniając sprawy widczne i użytkwe, wspmnijmy jeszcze wyjątkw dużym kejsie pdróżnym z prządneg twrzywa, w którym prócz słuchawek, sbn zwinięteg w swjej przegródce kabla z dnśną przejściówką, a także pendrajwu z instrukcją bsługi i dkumentów sprzedażwych, niczeg więcej nie znajdziemy. Kabel jest jeden, stjaka brak, nie ma też pręczniejszeg niż duży kufer etui na drgę. Pzstają same bycze słuchawki, taczane przez prducenta i liczne grn fanów nimbem genialnści. I teraz nich d śrdka. O czarnych i błych muszlach. W magnezwych muszlach, za ażurwymi szczelinami, przez które prześwituje złcista, gęst tkana siateczka chrnna, znajdujemy t wszystk, c pprzedniemu mdelwi LCD-4 pzwlił się wybić na wyżyny słuchawkweg świata. Pczynając d wyjątkwej membrany chranianej patentem, która nie tylk ma zmienną grubść na pszczególnych bszarach aktywnści, aby się lepiej dpaswywać d zmiennej w zależnści d punktu siły magnesów, ale też generalnie, jak całść, wagę mniejszą d pwietrza. T nie jest w branży audi nvum, już dawn temu takie membrany miały głśniki wstęgwe, niemniej rzecz rbi wrażenie, budząc emcje i respekt. Przyjemnie móc pmyśleć: Mam na głwie cś wyjątkweg i w cś prdukuje dla mnie nadzwyczajną muzykę. Membrany mają średnicę 106 mm przy średniej cienkści 5 mikrnów,

3 są zatem wiele większe d tych, na jakie pzwlić sbie mgą najlepsze nawet pd tym względem słuchawki dynamiczne. Od strny napędwej bsługują je mające półtrej Tesli mcy (maksymalnie więc mcne) magnesy nedymwe, wspierane innym patentem zagęszczającą ple magnetyczne przy jednczesnym spadku wagi samych magnesów technlgią Fluxr. I na tym wspierania nie kniec, albwiem p strnie ucha sam kńcwe brzmienie wspmagają też ekskluzywne dla firmy Audeze tak zwane Fazr, czyli przypminające drabinkę ustrje akustyczne, p których mżna przejechać palcem pprzez tkaninę słny wewnętrznej. D wyjątkwej jakści brzmienia przyczyniają się też dpwiedni dbrane rzmiarem szczeliny p strnie zewnętrznej i cała knstrukcja twarta, a chć pewnie byś na t nie wpadł, przyczynia się d teg także knstrukcja pałąka. Tę pdpatrzn u Grad, a Jseph Grad wspminał swych legendarnych HP-1000, że taki kształt duż znaczy dla jakści pwstająceg dźwięku. Nie bez znaczenia jest też duży, dzięki głębkim padm, dystans pmiędzy uchem a membraną, i mógłby też się d jakści przyczyniać wyskiej jakści kabel, ale się nie przyczynia. Z kablami lawiruje Audeze d sameg pwstania, c chwilę ma jakieś inne. Raz lepsze, a raz grsze a ta tutaj plecinka pieprz z slą jest znśnej acz nierewelacyjnej jakści, c zaraz się kazał w knfrntacji z Tnalium. I mżecie się zżymać, ale darwałem sbie ten słabszy, testy dbyłem z własnym. Raz, że t mi zaszczędził irytacji, a zirytwany recenzent nie jest zbyt miardajny; dwa, że pkazał faktyczny ptencjał słuchawek, c jest w tym wszystkim najważniejsze. Uzupełniając tych kablach. Nie mżna d Audeze nabyć lepszeg, trzeba pszukać u prducentów zewnętrznych. Tych nie brak, istna chmara, ale dlaczeg sami knstruktrzy nie wskazują ptymalneg, t słdka ich tajemnica, alb efekt lenistwa. Najwyraźniej uważają swój za wystarczający i ferują w razie zniszczenia lub zgubienia nwy w cenie $599. Oferuje także Audeze firmwy stjak na słuchawki za skrmne $24 i pdbnie niedrg t etui na pdróż za $39 dając jasn d zrzumienia, że same cztery tysiące dlarów za słuchawki, t jeszcze dla nich mał. (U nas, p błżeniu VAT-em, t złtych.) Z ddatkiem prześwitująceg złta. Techniczne te wysiłki przynszą rezultaty w pstaci pasma akustyczneg 5 Hz d 50 khz, pzimu zniekształceń harmnicznych pniżej 0,1 %, czułść 98 db i zdlnść d ptymalnej bsługi sygnału już d 250 mw pczynając. Jedncześnie słuchawki mgą przyjąć nawet 5 W mcy ciągłej, a w piku aż piętnaście. Audeze feruje d kmpletu z nimi dwa firmwe wzmacniacze, w tym drższy za $4495, ale żadneg z nich nie miałem, c w sumie żadną stratą, własny mam jeszcze drższy.

4 Odsłuch: Z Astell & Kern AK380 I pałąkiem z karbnu. Zacząłem d sprzętu przenśneg, skr t jeg tyczyć miała histria z niską impedancją. Używając metdy pdsłuchanej u kmisarza plicji z Le grand restaurant: trzeba przesłuchiwaneg błżyć z bu strn rzgrzanymi śledczymi, a wówczas się każe, c tam chwa w zanadrzu. Za śledczych psłużyły słuchawki tak sam ekskluzywne, planarne i twarte Final D8000 i Meze Empyrean. Źródłem przenśnym natmiast, jak t statni bywa, był równie ekskluzywny Astell & Kern AK380. I w tej jedynie lkalizacji zdecydwałem się na użycie ryginalnych kabli Meze i Audeze, które wtyki przy muszlach mają identyczne tak sam mini XLR. Final D8000 Na dzień dbry ruszyły jednak Final D8000 ze swim srebrnym kablem zakńcznym małym jackiem; nie ptrzebujące zatem, jak jedyne, przejściówki Grad (tej najlepszej, wielżyłwej). I pprzez t swje srebr zagrały ekspresyjnie, natarczywie i blisk. Słw natarczywie nie ma jednakże w ich kntekście niczeg z pejratywu. Znaczy jedynie, że narzucały się z brzmieniem, nie zstawiając luki na błądzenie myślą w szczelinie między nim a słuchaczem. Takiej szczeliny nie był, dźwięk całkwicie przywierał i właśnie był ekspresyjny. Strzelający spranami, uderzający ptężnym basem raz bardz nieznacznie, ale jednak, pdkreślający spranwym łówkiem wyrazistść knturów. Niczemu t nie przeszkadzał, jak że jedncześnie wyjątkw był bjętściwy, c wraz z całściwą dynamiką i ekspresją mmentalnie się dczuwał i dczuwał jak świetnść. Zdaję sbie sprawę, że pis ten częściw dbiega d charakterystyki Final D8000 z recenzji, ale dpier teraz grały przez t swje cenniejsze srebr prst z przenśneg plejera, czyli birąc pd uwagę dzisiejsze realia grały w lkalizacji najbardziej dcelwej. Grały głśn i szybk, a także ekspresyjnie, zadwalając się w zupełnści mikrą mcą wbudwaneg wzmacniacza. Uzupełniając ddać mżna, iż był t styl zbliżny d charakterystyczneg dla Sennheiser HD 600, jeżeli wyjąć z tamteg dalej płżny pierwszy plan i zastąpić g bliskim. Brzmienie ciemne i jedncześnie lśniące iskrzył się szczegółami, w nadzwyczaj efektwny spsób dcinającymi się d tła ptężnych i niesptykanie przestrzennych dźwięków. Ekstremalnie efektwne i czywiście jakści wyższej niż u słuchawek za tysiąc złtych z kawałkiem, chćby nawet najlepszych ale stylistycznie d tych Sennheiser pdbne. Od siebie ddawał prócz bliskści i jakściweg wzrstu także charakterystyczną dla innwacyjnych planarów Finala zjawiskwą twartść, jakiej

5 chyba żadne inne słuchawki nie mają. Zjawiskwą także ptęgę i przemżne pczucie u słuchacza dznawania muzyki w sbie. Nie pprzez granie w śrdku czaszki, b takieg nie był, ale pprzez tę bliskść, siłę ataku i rzmiar XXL dźwięków. T był cś, niewątpliwie Meze Empyrean A prwadnicami jak dawniej. P przejściu na flagwe Meze z miejsca pkazał się kilka różnic. Pierwszy plan niec dalszy i bardziej z perspektywą, tnacja niec wyższa i nie pdszyta tak mcn basem, a same dźwięk wraz z tym dsunięciem mniejszej bjętści i nie leist lśniące, a bardziej pastelwe. Jednak pdbnie nasycne (t znaczy bardz mcn) i z dbrym wypełnieniem, pmim teg mniejszeg udziału basu. Atak także na miarę szarży, ale nie takiej dsięgającej już lancą, tylk jeszcze kilka kńskich skków. Również budzący grzę mcą, ale sekundę przed skurczem, jakieg druchw dznajesz w bliczu stateczneg uderzenia i zwarcia. (Akurat muzyka z Gladiatra się nawinęła w krwdzie prównań.) Akcent bjętściwy także mcn becny, ale przesunięty z wnętrza nich samych na cały bszar sceny że nie tylk te dźwięki bszerne, ale też w głąb dalek widać i wszystk w całść się układa. Głsy tym mniejszym basem przy wyższych spranach lżejsze, a za t mcn natlenine i wkaliści psadwieni na scenie, nie tacy tuż przy uchu. C w sumie mnie zaskczył, b Final zwykły grać dsyć blisk, ale nie bliziutk. Tym razem jednak wiele bliżej d knkurenta i w sumie spr inaczej. Bliżej, niżej i bardziej nasycnym raz płyskującym dźwiękiem, a Meze z całściwym glądem sceny, bez lśnienia, niec łagdniej, niec wyżej i z dużym tlenem (ale Final też). Jedne i drugie bardz pgłsw szczędne, ale D8000 bardziej. Jedne i drugie kapitalnie radzące sbie z przesterami, sybilacją, najniższymi zejściami etc. Przewaga Meze zaznaczała się w ddawaniu całściwej akustyki i z nią związaneg pczucia wnętrz, a Final epatwały bliskścią raz ciężarem brzmienia, rzjeżdżając słuchacza niczym muzyczny walec. Jedne i drugie ferwały przy tym ten sam pzim przejrzystści medium i fantastycznej szczegółwści, tyle że u Final była t twartść bez ścian, u Meze ze ścianami. Jednakwy jedne i drugie prezentwały pzim, ale wyraźnie p swjemu. Przy identycznej temperaturze i gładkści brzmienia, które należy kreślić jak w najwyższym stpniu trafne. Dwa super realizmy słuchawkwe, ale wyraźnie różne. Audeze LCD-4z

6 I jesteśmy u celu, u przedmitu recenzji. A cel ten n, n kawal celu, wart był ustrzelić! Dźwięk pnwnie się zbliżył, cklwiek znów bniżył i niec zmienił fakturę. Tak sam jak u Empyrean pastelwym był pkryciu, ale jedncześnie z pwłką bardziej meszkwą, bardziej złżną na pwierzchni. I dzięki temu jeszcze mcniejsze się rdził pczuciu kntaktu z żywą isttą w przypadku wkalistów. W knfrntacji z bma słuchawkami knkurencji perwały flagwe Audeze dźwiękiem bardziej zwartym i na sbie skupinym. Zwłaszcza w dniesieniu d Final mniej kntrastwym, nie tak ekspnującym skraje pasma. O Final w tym prównaniu mżna był pwiedzieć, że grają jak pprzez equalizer ustawiny na pdbijanie wszystkich trzech zasadniczych zakresów (zaskczenie!), pdczas kiedy Audeze dbały nie efekty wzmcnienia w bszarach newralgicznych, a samą najczystszą prawdę. Ze średnim zakresem nieznacznie niżej niż u Empyrean ustawinym i dzą gólną spranów dbraną w taki spsób, ażeby żadne pdkreślanie nimi knturów się u nich nie pjawił. Znakmicie t debrałem, jak styl całkwicie pzbawiny prób ddania czegś d dźwięku, uzyskania efektu ddatkweg. Jeżeli już, t prędzej gtwy na djęcie czegś w imię unikania cienia chciażby przesady, w imię zachwania naturalnści. Minimalnie więc czasem spranw złagdzny na rzecz prawdziwści tnów średnich, których nie wystrzały tutaj ani sprany z góry, ani nie pdbijał bas z dłu. Nie drzucały też nic d siebie pgłsy, których niemal nie był, czeg nie należy mylić z wypychaniem średnicy, b nic takieg też się nie dział. Pasm wyjątkwej spójnści i naturalnści, że jakbyś siedząceg bk słuchał. Opróżnine z teg wszystkieg, c mżna nazwać akustyczną nadgrliwścią knstruktrów czy nagraniwą sztuczną pdnietą. Próżn był w tym szukać eufrii innej niż sama muzyka, prób wtrącenia nas w świat nadrzeczywisty, siebie przekraczający. Świata spranów sypanych garściami i basu jak smła z beczki że piekł t czy nieb, ale na pewn nie realnść. Chyba że w nc zimwą, gwieździstą z zdbnym skrzypieniem śniegu. (Czeg tutaj nie mylmy z niską temperaturą, birąc jedynie sam pejzaż niczym z bajki.) Jednakże nwym kablem. Kiedy mamy Audeze, idziemy jak w lecie plną ścieżką. Słneczk nie za stre i kurz niczym prawdziwy, a głsy nie tylk autentyzmem spkjne żadną przyprawą nie wzmcnine ale też znakmicie, najlepiej z tych tu teraz, uplaswane w przestrzeni. Dsknale brazujące swe źródł jak punkt wyjścia i z nieg wędrujące, c ptęgwał realizm. Realizm nie dla tych wszakże, którzy szukają wzmacniającej pdniety w migtliwym świetle, aurze pgłsów czy krajbrazie niczym z baśni, ale tych, którzy chcą mieć muzykę niczym prawdziwą łąkę. Alb rzmwę z kimś tuż bk w pkju czy na spacerze, a nie pd kpułą lndyńskiej katedry św. Pawła, gdzie szept najcichszy się rzrasta i niesie na dziesiątki metrów. Audeze nie grają zwykłą gitarą jak

7 akustyczną, zadwalają się nrmalną. Więc mżesz pmyśleć nuda! ale myśl t chybina. Pnieważ też mają siłę sprawczą i mają bezpśredniść. A jeszcze ta ich niewysilna prawdziwść działa ptęgując. Dsknale t słychać nie tylk w autentyzmie głsów, ale w stpniu jeszcze bardziej dminującym pałkami p membranach czy na strunach gitary. Wówczas zjawia się inny kntrast niż wytężny bas-spran Finali, czy rzgraniczający przestrzeń kntur Meze; kntrast pmiędzy muzyką a życiem. Mżna pwiedzieć, tak dana bez ddatkwych pdniet i sbą tylk będąca rbi pirunujące wrażenie w kntraście z przą dnia. Kntraście niewysilnym, niczym nie pdbarwianym i tym właśnie mcnym. Nie są t słuchawki dla amatrów ddatkwych wrażeń. Jeżeli szukasz takich, t te się nie nadają. Nie należą d tych, z którymi wyda ci się: najwięcej usłyszałem. Nie epatują niezwykłścią, ale naturalnścią i spkjem. Z temperaturą też czywiście jak prawdziwą, ze stuprcentwym przeglądem szczegółów i całkwitą przejrzystścią, przy stylu wlnym d pgłsów, którym mżna pwiedzieć, że akustycznie bliski, nie dbijany d ściany. Odsłuch cd.: Przy kmputerze A padami lekk zmdyfikwanymi. Mam pczucie, że nie przeknałem czytelników d tych Audeze tak mcn, jak ne mnie d siebie. Ale nic, brnijmy dalej, ku pzimm craz t wyższym, chć ten przy Astell & Kern już był bardz wyski. I przypminam Audeze raz Meze dstają teraz lepszy kabel ten sam d bu pasujący, miedzian-srebrny Tnalium. A sprzęt generujący sygnał t teraz DAC Ayn Strats i wzmacniacz słuchawkwy Ayn HA-3. Meze Empyrean Zacznijmy dla dmiany d Meze. Od nich głębkie, gęste (teraz wyraźnie bardziej), ale nie przyciężkawe, nie ściągające wyraźnie ku basm brzmienie, z wyczuwalnym i także nieznacznym pgłsem raz umiarkwanie dawkwanymi spranwymi przyprawami: chrypką i strścią knturów. A wszystk t bardz z sensem i na takim pzimie, że mmentalnie prywa słuchacza, każąc mu zapmnieć pd naciskiem jakści całym bżym świecie. Pkazwa dynamika, akuratnie pdane tempa, mc, nasycenie, twartść raz bliskść, ale bez wpierania d głwy, pzstająca na brysie. Spjne w całść, a jedncześnie pięknie rzwarte pasm z misternymi i trójwymiarwymi spranami i mcnym, bjętściwym basem. Ten bas teraz wiele lepszy, nareszcie bez śladu niedmówień, a sprany dzwnwe bszerne, dźwięczne i jakścią budzące respekt. Pmiędzy skrajami pasma głsy z idealnie dbranym wypełnieniem i naturalnie meldyjne (pdbnie jak cła reszta), z nieznaczną pdnszącą wrażenie nadzwyczajnej jakści aurelą pgłsów. Śladu najmniejszeg w nich utwardzenia czy przejść płaskich na knturach; wszystk błe, z piękną dźwięcznścią wypwiadane, że tylk słuchać,

8 słuchać Zawieszne w zupełnej transparencji medium dczuwalnym teraz ciśnieniu i z migtkami planktnu na tłach aksamitnie czarnych, ddających wszystkiemu splendru. Bezpśredniść zupełna, pełny kntakt z drugą sbą, a te sby niebjętne, ale ich niebjętnść w sam raz. Ani cienia histerycznści na bazie złych spranów, ani śladu rzlazłej spałści na bazie przerstów basu. Ale też nuta nstalgii dzięki tym samym spranm, które rysują wyraźnie. Szczeknięcie w Sng f White Vangelisa (t z drugiej części utwru) wyraźnie zaznaczne raz złżne akustycznie, chciaż z najlepszych systemów (statni z dużych klumn Zingali) ptrafił być jeszcze bardziej złżne i lepiej rzpraszane na przestrzeń. Scena wyska, twarta i duże źródła dźwięku, a całść muszę t jeszcze raz pwiedzieć taka że: Dawaj! Dawaj! Final D8000 W twarzystwie najbliższej knkurencji. U Finali bez zmian, t znaczy ten sam kabel. Ale za t zmiany brzmieniwe i t idące p części w drugą strnę niż u Meze. Nie tyle pgłębienia i zwiększenia bjętści, b ne już z dtwarzaczem przenśnym grały bardz głębk i najbardziej bjętściw, tylk teg eleganckieg uspkjenia i jeszcze większej twartści, jakich pisałem w recenzji. Gładź gładka jak masa trtu i tak sam bfita, a brzmienie pzbawine pgłsu i całkwicie twarte raz najbardziej bliskie. Nie tyle mże bliższe, b też nie grające w głwie, ale z jeszcze większymi źródłami dźwięku, jakby skłnine ku słuchaczwi bardziej. Spranów mniej w przekazie, a trszkę więcej basu i wraz z tym mniejszym kwantum wyskich tnów kntury mniej wystrzne, a same głsy mniej napięte emcjnalnie; należące d ludzi będących w spkjniejszym stanie ducha. Grubsze (wyraźnie) struny i większe bębny grubszych membranach, w wkalach nuta lekkiej bjętnści; cśklwiek z ducha rezygnacji, mniej zaangażwania. Ciśnienie akustyczne wyższe, mim że struny słabiej naprężne, ale dzięki niższemu a też znakmicie nśnemu brzmieniu tak zwany kawał dźwięku, swisty muzyczny walec. T był brzmienie walcujące przy ekstremalnej jakści, epatujące rzmiarem, ptęgą, miarą grzmtu. Scena znwu wyska, znwu w pełni twarta, a na niej brzmienia bardziej akcentujące pudła niż struny. Lecz jedncześnie bez pgłsów, których w tych pudłach byś czekiwał. Szczeknięcie u Vangelisa przy mniejszych spranach bardziej wtpine w całść i nisące mniej infrmacji. Temperatura pdbna, śladw tylk niższa, ciągle pzstająca w ramach naturalnści a nie cieplania czy chłdu. Ogólnie znwu super, że zakchujesz się d razu; z tym, że t brzmienie dla wlących spkjniejsze i gładsze pzbawine spranweg drżenia duszy i wystrzania knturów. Za t pełniejsze, ptężniejsze i na mcniejszym basie, że trchę aż d przesady, lecz jakie t przyjemne

9 Audeze LCD-4z I znów jesteśmy u celu, pnwnie przy przedmicie recenzji. Który t przedmit najtrudniej pwiedzieć, aby utrafić w sedn. Audeze bwiem ani nie walcują, ani nie pdkręcają przekazu. Przeciwnie zachwują umiarkwanie zarówn pd względem rzmiaru dźwięków i ciśnienia, jak i ewentualnej pdniety. Gram spranów nie zstaje ddany w imię jej pbudzenia, tak sam jak gram basu na rzecz epatwania ptęgą. D teg są najcieplejsze, c jeszcze wszystk łagdzi, wprwadzając atmsferę niemalże sielską. Kntury same błe, wypełnienie w sam raz, prst z życia całe brzmienie nrmalne, bliskie i dsyć ciepłe. W prównaniu z tamtymi łagdne c d emcji i wielkści, żadneg czymś przytłaczania. Swjskie, generalnie przyjazne, uciekające d ekstremów. Uchylające się d pwiedzenia p którejklwiek strnie stylistycznej bardziej zdecydwanie mistrzwsk celujące w złty śrdek. I wraz z tym pzrnie łatwe, a tak naprawdę trudne; wymagające umiarkwania i wyrbienia u słuchacza raz maksymalnej jakści d sprzętu. W pierwszym, by nie rzminąć się z czekiwaniami, w drugim, by tę zwyczajnść przeistczyć w muzykę. Taką bez pwiększania, przybliżania, dciążania, pdstrzania. Zstawić w niej samą meldykę, a sprany nawet pwściągnąć, by nie pwstał wrażenie nadnaturalnej zwykłej mwy. Która nie chce ustąpić pla. I na tej kanwie uwaga, że w dużym stpniu łagdnść tę mżna regulwać interknektem, wiele d nieg zależy. Dsknale sprawdzający się z Final, a jeszcze lepiej z Meze, łagdny i pdbny stylistycznie d Audeze Siltech Empress Crwn kazał się z nimi za łagdny, p przepięciu na Sulka zrbił się ciekawiej. Z większym naciskiem na dźwięcznść, minimalnym ddatkiem pgłsów, cklwiek głębszym i ciemniejszym brzmieniem. Minimalnym też pdkreśleniem knturów i nutą smutku miast bjętnści niemylnymi znakami mcniejszych spranów. I druga wraz ze zniweczeniem tej bjętnści rzecz isttna się stała znikł minimalny dystans d przedmitu. Być mże tylk skutkiem bjętnści pwstający, b bjętnść zawsze dystansem, ale chyba też większej wyraźnści. Nie dmówiłbym brzmieniu z Empress Crwn znakmitych walrów, jak że neutralnść i naturalizm pdsuwał jak jedyne ekstremum, lecz był t brzmienie jawnie uspkjne, dla jeg zdeklarwanych zwlenników. Kt zaś pragnie wszystkieg więcej, z Sulkiem zdecydwanie by wlał, mim iż t kabel generalnie łagdny i bardz meldyjny. A jednak zadzirniejszy d trzecieg teraz d góry Siltecha, pasująceg rewelacyjnie d słuchawek samych z siebie bardziej wyrywnych. Brzmienie Audeze z Sulkiem stał się wysce pdbne d wcześniejszeg Meze z Siltechem, niemniej wciąż łagdniejsze, bardziej wypśrdkwane, niec dalsze i z tą zdiagnzwaną przy dtwarzaczu przenśnym wyjątkw zachęcającą meszkwą fakturą. Najdsknalej też brazujące materiał brzmieniwy jak całść i jedncześnie najbardziej spójne, bfitujące w tkankę łączną. C nie przeszkadzał wyraźnści i bfitści bitwej szczeknięcie u Vangelisa kazał się właśnie z Audeze najbardziej nśne infrmacyjnie, mim iż jedncześnie najlepiej wkmpnwane w całść. Wszystkie aspekty bardz mcne i całkwita wlnść d zniekształceń: bębny prawdziwa

10 rewelacja, wkale autentyczne, znakmicie wypłaszczająca się w perspektywicznym ujęciu scena bez pdrywania dźwięków d góry. Ogólnie jakść sensacyjna, już trzecia teg wieczru. I bardz zmęczny prównaniami recenzent, b takie badawcze sesje męczą. Z gramfnem T miał być zwieńczenie, ale trchę nie wyszł. Flagwy dla HiFiPhilsphy wzmacniacz słuchawkwy ASL Twin-Head, niezależnie d teg, że pzstała z nieg nazwa, schemat i budwa, prjektwany był w czasach, kiedy słuchawki audifilskie miały wyską impedancję. Mim t dbrze radzi sbie w przypadku mających niską, ale nie skrajnie niską. Dsknale był t słychać pdczas brzmieniwej wędrówki d Final D8000 (60 Ω), przez Meze Empyrean (30 Ω) d Audeze LCD-4z (15 Ω). Równlegle d linii przyrstu impedancji rzciągnęła się linia przyrstu jakść i gramfn nic na t nie mógł pradzić. Z tym, że różnica między Final a Meze nie kazała się duża i te drugie też grały rewelacyjnie, mim iż wyczuwalnie słabiej. Natmiast Audeze już dstawały, chć wciąż była t świetna jakść w tym ich charakterystycznym stylu wypśrdkwania i ppiswej muzykalnści. Impedancja działała tu jednak jak tłumienie: Final przy swjej szalały, szałamiając wręcz jakścią, Meze niewiele były z tyłu, też niemal w pełnym galpie, a nie pasujące impedancyjnie Audeze już pwściągane, kłusujące. A kuferek t kufer. Przy czym, c trzeba dntwać, ich style się nie zmieniły, aczklwiek Final dały ppis pd każdym jednym względem i wszystkie te ich gładkści czy uspkjenia przeistczyły się w prawdziwą kaskadę szalejących jakścią dźwięków. W tej sytuacji uczciwie pdchdząc d sprawy pwinienem był zastąpić Twin-Head a wzmacniaczem bsługującym równie dbrze wszystkie impedancje, tym bardziej, że takim dyspnuję. Zasbny w czterpzycyjny przełącznik Phasematin idealnie się d teg nadawał, ale zabrakł czasu. Umówiny już byłem wcześniej na wysyłkę używaneg tu kabla Tnalium d Metrum Lab, celem pddania uszlachetnieniu, a p słuchaniu z Twin-Head zbyt zmęczny, by ciągnąć dsłuch z Phasematin. Zwłaszcza, że pstać musiałby wcześniej pd prądem, a był już późny wieczór. Wszakże nic stracneg, napiszę sbny artykuł jak aneks, w którym Audeze, Meze i Final zmierzą się raz jeszcze przy gramfnie, tym razem przy równych szansach. Tymczasem pdsumwanie.

11 Pdsumwanie W dzisiejszej dbie zalewu słuchawek niełatw wywalczyć sbie na rynku miejsce dstatecznie ekspnwane. Firmie Audeze się udał, a nwy mdel LCD- 4z jest klejnym przyczynkiem d utrwalania teg stanu. Słuchawki są specyficzne i niespecyficzne zarazem, t znaczy specyficzne pprzez dążenie d braku specyficznści. Regułą niemal pzstaje (chć trzeba przyznać uczciwie, że tpniejącą wraz ze wzrstem jakści), chęć zabłyśnięcia czymś niezwykłym, zwrócenia na siebie uwagi jakąś ekstrawagancją. Basem wyraźnie przedbrznym, rysunkiem nadnaturalnie strym, pgłsem wpędzającym w drealnienie, szczegółami ksztem prawidłweg wypełnienia lub vice versa. Im wyżej z jakścią się dźwigamy, tym mniej takich wyskków, zastępwanych przez muzykę w wymiarze prawdziwści. Prprcje się wyrównują, niedciągnięcia zanikają, sama jakść wystarcza za dźwignię. Tym niemniej dtwrzenie muzyki pwstałej na strunach, w piszczałkach, na membranach raz w kielichach trąbek przez drgania niewielkich membran z różnych twrzyw tuż nad uchem, t zadanie tak karkłmne, że w istcie budzi zdumienie, iż cś takieg jest mżliwe. Nie pwinna natmiast g budzić diagnza, że nawet przy ekstremalnych wysiłkach knstruktrów, ich mniej czy bardziej różne pdejścia d knstrukcji słuchawek dają dmienne brzmienia. Duż w tym świadmeg wybru, ale pewnie i cś z przypadku, a sumy pszczególnych dknań ścierają się w prównaniach jak te tutaj pwyżej. Wynika z nich, że Audeze LCD-4z t słuchawki ekstremalnej meldyjnści i ppiswym wyważeniu. Być mże najdalej spśród wszystkich w góle dchdzące d stylu tym się ppiszę ksztem teg, który na ich pzimie nie tyle tyka ksztów, c tyczy sameg stylu. Słuchawki tak dsknałe, jak te tu prównywane, nie mają bwiem prblemu cś za cś, a raczej wybru teg, na c płżą szczególny nacisk. I tym wybrem w przypadku Audeze LCD-4z jest brak takich nacisków dający naturalnść. Przy czym rzecz dntujmy śrdki nacisku, tak naprawdę, są dwa: naciśniemy mcniej sprany lub pdziałamy basem. Bas da nam wypełnienie i ptęgę, sprany zwiększą scenę i wyraźnść. Z basem będzie spkjniej, a z spranami rzewniej. Bardz nieznaczne przesunięcia na si sprany-basy dają duże różnice, czasami dramatyczne. D czeg dchdzi umiejętnść przydania dźwiękm przestrzeni (wkracza kmra akustyczna) raz całściweg wyrafinwania za sprawą głównie membrany i napędu. Kablem zaś mżna cieplej-zimniej raz pdtrzymać jakść. Teg statnieg naszym Audeze niec brakł kabel jest dbry lecz nie rewelacyjny. Natmiast dnśnie cech pzstałych trzeba się nisk ukłnić. T są słuchawki pwściągliwe, ale w imię elegancji i prawdy. C tę psiada zaletę, że w miarę wzrstu jakści tru mże być tylk lepiej. Wystrzegać jedynie się trzeba jakichś pierwiastków łagdzących, pwstałych z myślą tych, którzy chcą zbytni szarżwać. Tak był w przypadku interknektu Siltecha, dsknale pasująceg d lekk cisnących sprany Meze. I czywiście trzeba zadbać

12 dpaswanie impedancyjne. T w sumie jedyna cecha stanwiąca u tych LCD-4z ekstremum. Przy ekstremalnie niskiej impedancji pasują d sprzętu przenśneg, alb d tych wzmacniaczy, które jej regulację mają. Miał ją na szczęścia Ayn, nie miał niestety Twin-Head. A statecznie pdsumwując: flagwe słuchawki Audeze, zarówn te z z jak bez nieg, są przede wszystkim dla tych, którzy chcą mieć w muzyce równwagę na najwyższym pzimie. W punktach Zalety Znakmicie wyważne składniki brzmienia na najwyższym pzimie. Żadneg więc basweg efekciarstwa, żadneg efekciarstwa spranweg. W rezultacie brzmienie jak z życia, jakbyś z kimś sptkanym rzmawiał. Ale zarazem jakść, a już zwłaszcza na tle prównań, chwyta za serce autentyzmem i przemżną chęcią słuchania. W tym pza samą naturalnścią także pwabem faktury dźwięków raz spsbem ich plaswania w przestrzeni. Bardz trudna d siągnięcia, a tu zrealizwana perfekcyjnie, umiejętnść gdzenia najwyższej klasy brzmienia z brakiem zmęczenia słuchacza. Trudn dprawdy zgadnąć, jak ni t zrbili, że sprany są takie dźwięczne, a tak nie kłujące w uszy. I w drugim krańcu pasma, że tak ptężne bębny i tak autentyczne membrany, a nie ma basweg przedbrzenia ani jak przysłny innych dźwięków, ani jak tnalneg przechyłu. Całściwa ptęga brzmienia. Dynamika, rzmach, szybkść. Neutralnść emcjnalna. Leciutkie ciepł ptęguje wrażenie przebywania w prawdziwym i przyjaznym świecie. Brak spranweg wzmżenia ani trchę nie utrudnia ekspzycji szczegółów, która jest ppiswa. Wzrcwy high-end dla ludzi nie pszukujących wyżyłwanych brzmieniw ekstremów. Pwstałe z myślą bsłudze najppularniejszych teraz urządzeń przenśnych. Ekstremalnie cienka membrana dpaswującej się d siły magnesów zmiennej grubści. Fluxr. Fazr. Ciężkie ale wygdne. Żadnych kłptów z regulacją. Odpinany kabel pzwala pszukać lepszeg. Oryginalny jest dbry, ale dbry wyczerpuje jeg zalety. Pd względem prezencji zewnętrznej najlepiej dpracwane Audeze. Spkjny także wygląd. Ptężny kufer pdróżny. Bardz ceniny prducent.

13 Made in USA. Plski dystrybutr. Ryka apprved. Wady i zastrzeżenia Szczególnie niska impedancja ma też swje graniczenia. Ten kabel mógłby być lepszy. I drugi krótszy by nie zaszkdził. W wielkim kufrze pwinn się znaleźć miejsce na skrmny bdaj stjak. Bardz drgie. Dane techniczne Audeze LCD-4z: Słuchawki planarne, wkółuszne, twarte. Muszle: magnez. Pałąk: karbn. Membrana: Nan-scale Unifrce (zmienn-grubściwa); ø106 mm. Magnes: N50 (nedymwy) mcy 1,5 Tesli. Zarządzanie fazwe: Fazr Technlgy. Pasm przenszenia: 5 Hz 50 khz. Impedancja: 15 Ω. Czułść: 98 db / 1 mw. THD: < 0,1 %. Mc minimalna sygnału wejściweg: 100 mw. Mc zalecana sygnału wejściweg: 250 mw 4W. Mc maksymalna sygnału wejściweg: ciągła 5 W; chwilwa (d 200 ms) 15 W. Maksymalny SPL: 130 db. Czułść napięciwa: 107 db/1v. Waga: 607 g. Kabel: długści 2,5 m z wtykami przy muszlach mini-xlr i kńcówką niesymetryczną 6,3 mm (przejściówka na 3,5 mm w kmplecie). Prfesjnalne etui pdróżne. Cena: PLN ($ 3995) System: Źródła: Astell & Kern AK380, PC z Ayn Strats, Transrtr Alt z ZYX Ultimate OMEGA. Przedwzmacniacz gramfnwy: Octave Phn Mdule. Wzmacniacze słuchawkwe: ASL Twin-Head, Ayn HA-3. Słuchawki: Audeze LCD-4z, Final D8000, Meze Empyrean. Interknekty: Siltech Empress Crwn, Sulek Audi & Sulek 6 9.

14 Kable zasilające: Acustic Zen Gargantua II, Acrlink MEXCEL 7N-PC9700, Harmnix X- DC350M2R, Illuminati Pwer Reference One, Synergistic Research Level 3 High Current, Sulek 9 9 Pwer. Listwy: Pwer Base High End, Sulek. Stlik: Rgz Audi 6RP2/BBS. Kndycjner masy: QAR-S15. Pdkładki pd kable: Acustic Revive RCI-3H, Rgz Audi 3T1/BBS. Pdkładki pd sprzęt: Avatar Audi Nr1, Acustic Revive RIQ-5010, Divine Acustics KEPLER, Slid Texh Disc f Silence.