TAJNE egz. nr 1 Analiza akt śledztwa VI Ds. 22/06 w sprawie uprowadzenia dla okupu i zabójstwa Krzysztofa Olewnika

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "TAJNE egz. nr 1 Analiza akt śledztwa VI Ds. 22/06 w sprawie uprowadzenia dla okupu i zabójstwa Krzysztofa Olewnika"

Transkrypt

1 Analiza akt śledztwa VI Ds. 22/06 w sprawie uprowadzenia dla okupu i zabójstwa Krzysztofa Olewnika I. Celem analizy jest dokonanie ustaleń w zakresie: oceny zgromadzonego materiału dowodowego z uwzględnieniem ustalenia stanu faktycznego i przebiegu zdarzeń w sprawie, możliwości realizacji procesowych i operacyjnych tych elementów i kierunków działania, które nie zostały podjęte lub zrealizowane w czasie trwania śledztwa, błędów i uchybień, których dopuszczono się w toku prowadzonego postępowania ze strony funkcjonariuszy policji i prokuratury, oceny działań jednostek i funkcjonariuszy prowadzących postępowanie. II. Wobec faktu, że zgromadzony w powołanym na wstępie okresie materiał dowodowy zawiera wiele wątków, analiza dokonana jest w sposób odpowiadający chronologii czynności zrealizowanych w czasie trwania śledztwa zawartych w poszczególnym tomach akt, o ile to możliwe z zamknięciem wątku-problemu, którego dotyczyły czynności; wg schematu: -opis dokumentacji, -uwagi bieżące. III. Posumowanie i wnioski końcowe zawarte są w odrębnej części dokumentu o takim tytule. IV. Załączniki. W opracowaniu głównym zawierające chronologię i analizę zdarzeń, wykaz i analizy osobowe, ustalenia osobowe (wraz z analizą), analizy połączeń telefonicznych. 1. Analiza akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Sierpcu pod sygn. akt 1 Ds. 1351/01, a następnie przez Wydział Śledczy Prokuratury Okręgowej w Warszawie pod sygn. V Ds. 290/02. Analiza obejmuje dokumentację procesową od dnia 27 października 2001 do dnia 7 czerwca 2004, a więc od momentu stwierdza zaginięcia Krzysztofa Olewnika do kradzieży radiowozu policyjnego z całością akt prowadzonego postępowania, zawartą w 16 tomach akt, do karty 2638 jako dokumentującej ostatnią czynność procesową (przesłuchanie świadka Barbary Kukuryka Kwiecińskiej) zrealizowaną i udokumentowaną przed wzmiankowaną kradzieżą. Wobec faktu, że po kradzieży akt należało po ich odtworzeniu dokonać analizy, bowiem sprawa trafiała tak w policji (CBŚ), jak i w Prokuraturze (Wydział VI d/s Przestępczości Zorganizowanej) do nowych prowadzących, zatem przede wszystkim przed podjęciem nowych czynności trzeba było zapoznać się ze zgromadzonych w sprawie materiałem dowodowym celem opracowania planu śledztwa. Przyjęty układ miał na celu odzwierciedlenie chronologii śledztwa oraz gromadzenia materiału dowodowego z jednoczesnym uwypukleniem kluczowych dla sprawy zagadnień. 1

2 Wobec faktu, że materiał z analizy może być wykorzystany procesowo w toku przewodu sądowego oraz dalszego postępowania, przyjęto numeracją kart z akt głównych, która zawarta jest w przypisach dolnych wraz z omówieniami. Część odnośników do materiału aktowego znajduje się w uwagach i wnioskach. Omówienie materiału dowodowego. Uprowadzenie czynności wstępne i ustalenia dot. miejsca, osób i motywu. Dokumentację procesową rozpoczyna notatka urzędowa podinsp. Zdzisława Szczepaniaka z KMP w Płocku stwierdzająca wykonanie czynności związane z oględzinami miejsca zdarzenia oraz rozpytaniem osób w zw. z informacją o zaginięciu Krzysztofa Olewnika (k.1). Wstępną wersję przebiegu wypadków ustalono na podstawie relacji świadków. Pomiędzy godz , a dnia 27 października 2001 r. jadący do pracy Jacek Krupiński wspólnik Krzysztofa Olewnika nie mógł skontaktować się z nim przez telefon. Wobec faktu, że dzwonił ojciec Krzysztofa Włodzimierz Olewnik, który był zaniepokojony brakiem sygnału ze strony Krzysztofa Jacek Krupiński przyjechał pod dom Krzysztofa Olewnika, mieszczący się w Drobinie przy ul. Płockiej 56. Tam zobaczył stojący przed domem samochód W. Olewnika m.-ki Chrysler, drzwi od domu były otwarte, a w przedpokoju dużo krwi oraz rzeczy leżące w nieładzie. Jacek Krupiński nie zdecydował się na wejście do domu, a zaistniałą sytuacje opisał przez telefon Włodzimierzowi Olewnikowi. Ten zorganizował grupę pracowników swojej firmy, a wśród nich Zbigniewa Kleniewskiego i Szczepana Jankowskiego, z którymi przeszukał dokładnie cały budynek oraz teren posesji(k.20-22) 2. W trakcie przeszukania stwierdzono liczne krwawe ślady, ogólny bałagan oraz uchylone drzwi wejściowe od pomieszczenia, w którym znajdował się basen 3. Z zeznań Włodzimierza Olewnika i Jacka Krupińskiego wynikało, że 26 października 2001 r. w domu Krzysztofa Olewnika odbyło się spotkanie towarzyskie, w którym uczestniczyli: Włodzimierz i Ewa Olewnikowie, ich zięć Lech Mikołajewski, Jacek Krupiński, Dariusz Keller, Waldemar Orzechowski oraz policjanci z KMP w Płocku Andrzej Popiołek, Krzysztof Maśnicki, Bogdan Kuchta, Wojciech Kęsicki oraz b. policjant tej jednostki Krzysztof Olczyk. Spotkanie trwało od ok do , przy czym Jacek Krupiński, Krzysztof Olewnik i Dariusz Keller przybyli na nie wcześniej od pozostałych. Przebieg imprezy w relacjach jej uczestników jest w zasadzie zgodny, a rozbieżności powstają co do inicjatywy jej zorganizowania. Wojciech Kęsicki stwierdził, że przyjęcie zorganizował na wyraźna prośbę i nalegania Włodzimierza Olewnika, ten zaś zaprzeczył temu stwierdzając, że była to inicjatywa W. Kęsickiego, który poprzez zorganizowanie przyjęcia chciał się wkupić w nowe towarzystwo w pracy, w związku ze zmiana stanowiska. 1 protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z dnia r. k. 2-5 t.1 2 protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k t.1 3 protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k t.1, protokół oględzin k. 38, t.1 2

3 Przesłuchany w charakterze świadka Krzysztof Maśnicki stwierdził, że zaprosił go Kęsicki stwierdzając, że Olewnik zaprosił kilku policjantów na przyjęcie w domu w Drobinie. Zaproszenie przez Kęsickiego potwierdzają świadkowie Andrzej Popiołek i Bogdan Kuchta, przy czym ich zeznania różnią się bowiem podczas kolejnych przesłuchaj zeznają, że o imprezie mówiło się od kilku miesięcy, a Kęsicki działał na prośbę Włodzimierza Olewnika (tego wątku nie ma w pierwszych przesłuchaniach) 4. Bezsprzecznie na Wojciecha Kęsickiego jako osobę zapraszającą wskazuje Waldemar Orzechowski. Po zakończeniu spotkania Waldemar Orzechowski podwiózł swoim samochodem do domu Włodzimierza Olewnika (Ewa Olewnik oraz Lech Mikołajewski, Dariusza Kellera i Wojciecha Kęsickiego, a Krzysztof Olewnik po odwiezieniu do Drobina Jacka Krupińskiego zawiózł do Płocka pozostałych uczestników spotkania, jako ostatnie pozostawiając w m. Maszewo k/płocka Kazimierza Bogdana Kuchtę. Tym samym, po powrocie Krzysztofa Olewnika do Domu w drobinie na podjeździe powinny zostać zaparkowane dwa samochody: BMW 320i coupe użytkowane wtedy na skutek wcześniejszej zamiany przez Krzysztofa Olewnika,a stanowiący własność Jacka Krupińskiego i znany pracownikom ZPM duży samochód typu van Chrysler, stanowiący własność Włodzimierza Olewnika. W dniu r. w godzinach rannych stwierdzono, że przed domem stoi jedynie Chrysler, zaparkowany na wysokości garażu przodem do budynku. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny, w trakcie których zabezpieczono liczne ślady, w tym: magazynek od pistoletu z amunicją, ślady rękawiczek na drzwiach wejściowych, dowód rejestracyjny na nazwisko Jacek Krupiński i samochód m.-ki BMW o numerach rej. WP 03033, fragment rękawiczki koloru czarnego, ślad obuwia na podłodze w salonie, taśmę koloru żółtego, liczne ślady linii papilarnych, rolkę taśmy samoprzylepnej, butelkę o poj. 0,25 l. po wódce Absolwent i przełamany papieros te dwa ostatnie ślady na polnych drogach dojazdowych do drogi utwardzonej Drobin Setropie czyli ul.płockiej 5. Na podstawie zeznań Włodzimierza Olewnika potwierdzonych wynikami oględzin stwierdzono brak wzmiankowanego BMW koloru srebrno-szarego o numerach WP należącego do Jacka Krupińskiego, w którym znajdował się pistolet Walther kal. 9 mm oraz broń gazowa. Z domu Krzysztofa Olewnika również zniknęły: pistolet Walther PPK kal. 9 mm oraz broń gazowej, które powinny się tam znajdować, a także pieniędzy w kwocie ok. 4 tys.dem 6. W toku oględzin miejsca zdarzenia użyto psa tropiącego, który dwukrotnie po nawąchaniu śladu skierował się od drzwi wejściowych do bramy wjazdowej, a następnie do rowu oddzielającego drogę od pola kukurydzy 7. Przesłuchani w charakterze świadków najbliżsi sąsiedzi Krzysztofa Olewnika nie stwierdzili, aby w noc z piątku na sobotę tj. z 26 na 27 października 2001 r. zauważyli lub usłyszeli cokolwiek podejrzanego 8. 4 protokółu przesłuchań świadków: Wojciecha Kęsickiego z k.159 t.1, z r. k t.2, Andrzeja Popiołka z r. k t.2, Andrzeja Maśnickiego z r. k.163 t.1, Kazimierza Bogdana Kuchty z r. k ,t.2, z r. k , t.2; 5 protokół oględzin k. 38 do 53v. t.1 6 protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z dnia r. k.54-55, t.1, protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.1. 7 notatka z r. k.129, t.1 8 protokóły przesłuchania świadków: Roberta Gwardiaka z r. k , t.1, Radosława Ptaszyńskiego 3

4 Na uwagę zasługują tutaj zeznania Witolda i Teresy Wiśniewskich, u których od do dnia byli przyjaciele małżonkowie Teresa i Bogdan Gapińscy. Podczas przyjęcia przebywali w pokoju, którego okno wychodziło na posesję Krzysztofa Olewnika i jego dom (fragment budynku z balkonem). Niczego podejrzanego nie słyszeli. Żegnali się przed domem pp. Wiśniewskich przez ok. kwadrans po godz Teresa Gapińska, prowadząc auto, zauważyła przed domem Krzysztofa Olewnika samochód osobowy koloru czerwonego lub mocno pomarańczowego 9. Przesłuchano również licznych pracowników ZPM w Świerczynku, którzy niczego nie wnieśli do sprawy poza potwierdzeniem faktu odbywania się spotkania towarzyskiego, o czym świadczyły zaparkowane przed domem samochody oraz tego, że posesja i dom na zewnątrz były jak zwykle oświetlone 10. Jedynie Roman Brzeziński pracujący na nocną zmianę w dacie zdarzenia zeznał, że po zastąpieniu portiera ok w nocy r. usłyszał odgłos silnika samochodowego pracującego na wysokich obrotach tak jakby ktoś dodawał gazu do dechy. Trwało to ok. 2-3 minut, a odgłos dochodził od strony zabudowań należących do Krzysztofa Olewnika 11. Świadek Tadeusz Kaniewski zeznał, że ok. 2-3 tygodni przed zdarzeniem ok kiedy jechał do pracy widział w okolicy posesji Krzysztofa Olewnika stojącego Poloneza koloru białego lub błękitnego (?). Samochód miał zapalone światła pozycyjne i zaparowane szyby (co może świadczyć o postoju dłuższym niż 10 min.) 12. Na uwagę zasługuje fakt, że większość pracowników ZPM mijająca dom Krzysztofa Olewnika, nie przypomina sobie czy widziała przed domem zaparkowane samochody, czy nie. Biorąc pod uwagę, że samochód m.-ki Chrysler znany personelowi zakładów nie parkował często przed domem Krzysztofa Olewnika powinien zwrócić uwagę, o ile był tam zaparkowany, tym bardziej, że auto to jest pojazdem o dużych gabarytach. Z zeznań Jacka Krupińskiego wynikało, że przed uprowadzeniem groził Krzysztofowi Olewnikowi Andrzej Brzeziński ps. Dżordżo, z Płocka, że dowiedział się od Krzyśka, że planowany jest napad na niego lub na jego dom, wymienił również grono ich wspólnych znajomych, a wśród nich Jarosława Gogół i Krzysztofa Wronowskiego (obydwaj z Płocka). Z zeznań Jarosława Gogoła wynikało, że przed uprowadzeniem Krzysztof miał zatarg w restauracji "Arena z Pawłem Mordzińskim ps. Mordziaty. Zgłosili to na policję, a po paru z r. k , t.1.; Danuty Grzelak z r. k , t.2; Sławomira Ptaszyńskiego z r. k.332, t.2, Piotra Grzelaka z r. k.354, t.2, Anny Dudkowskiej z r. k.157, t.1; Jarosława Gwardiaka z r. k. 330, t.2, Waldemara Grzelaka z r. k.338, t.2 9 protokółu przesłuchania świadków: Witolda Wiśniewskiego z k , t.2; Teresy Wiśniewskiej z r. k.322, t.2; Teresy Gapińskiej z r. k , t.2; Bohdana Gapińskiego z r. k.346, t protokóły przesłuchania świadków: Mieczysława Skoniecznego z r.k.11-12, t.1 (tu trzeba jedynie zaznaczyć że świadek stwierdził, że ok. godz. 03:00 rano r. nie widział na terenie posesji należącej do K. Olewnika żadnego pojazdu); Bogdana Nowickiego z k.314, t.2; Bogdana Szymańskiego z r. k.318, t.2; Ewy Waśkiewicz z r. k.326, t.2; Moniki Ptaszyńskiej z r. k.324, t. 2; Marka Lewandowskiego (ur r r. k. 334, t.2; Janiny Szelągowskiej z r. k. 340, t.2; Andrzeja Szelągowskiego z r. k. 342 t.2; Romana Gajewskiego z r. k. 344 t.2; Sławomira Żuchowskiego z r. k.356, t.2; Bogdana Kołodziejskiego z r. k.350, t.2; Aliny Goszczyckiej z r.k , t.2; 11 protokół przesłuchania świadka Romana Brzezińskiego z r. k.312 i v. t protokół przesłuchania świadka Tadeusza Kaniewskiego z r. k , t.2. 4

5 dniach spotkali się pod sygnalizatorem świetlnym i wtedy Mordziński miał grozić Krzysztofowi powołując się jednocześnie na fakt, że wie o tym, iż Krzysztof zgłosił zajście wcześniejsze na policję 13. Zeznania Jarosława Gogoła korelują z zeznaniami złożonymi przez Krzysztofa Wronowskiego ps. Panel, który również opisał zajście z Pawłem Mordzińskim wymieniając jednocześnie jego znajomych, wspominając dziewczynę Krzysztofa Milenę Smolicką, a także jej byłego chłopaka o nazwisko Kowalkowski, opisując zajście z Andrzejem Brzezińskim (z zeznań Gogoła i Wronowskiego wynika, że sprawcą zajścia był bezpośrednio Jarosław Gogół, który zasłaniał się, że to na polecenie Krzysztofa Olewnika podszedł do obcej dziewczyny siedzącej przy barze) 14. Podjęte czynności (wraz z przeszukaniami i zatrzymaniami, co na tym etapie bez rozpoznania sprawców było niedopuszczalne) pozwoliły na szybkie wykluczenie wątku ew. zemsty jako powodu uprowadzenia Krzysztofa Olewnika 15. Przesłuchany w charakterze świadka Andrzej Brzeziński powiedział, że jego znajomość z Krzysztofem Olewnikiem miała charakter przelotny i niczego nie wie o sprawie 16. Jednocześnie na terenie Drobina dokona przesłuchań osób, które w przepości dokonywały przestępstw na szkodę rodziny Olewników. Ich zeznania korelowały ze sobą, a osoby trzecie zapewniały im alibi na czas zdarzenia t. noc z 26 na 27 października 2001r 17. Przesłuchana w charakterze świadka Ewa Olewnik zeznała, że r. ok. godz przed sklepem Smakosz w Drobinie widziała czerwony samochód osobowy, w którym siedziało 3-4 młodych mężczyzn. Zeznanie powyższe korelowało z zeznaniami Iwony Krupińskiej, która r. ok. godz wyjechała pod posesję Krzysztofa Olewnika, w drodze mijała czerwony samochód podobny do starego Seata Ibizy z 4-5 mężczyznami w środku. Mimo krótkiego czasu świadek opisała w miarę dokładnie wygląd samochodu oraz twarz jednego z siedzących w środku. Po drodze mijała jeszcze szary samochód podobny z wyglądu do Mazdy 626 (starego typu) 18. Samochód widziany przez Ewę Olewnik zauważył również świadek Rafał Kędzierski 19. Na okoliczność powyższą przesłuchano również Tomasza Jończyka. Świadek zeznał, że dowiedział się od Iwony Krupińskiej, że przed 13 protokół przesłuchania świadka Jarosława Gogoła z r. k.9-10, t.1, protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z dnia r. k. 2-5 t.1. Por. zeznania świadka Roberta Gwardiaka z r. k.67-68, t protokół przesłuchania świadka Krzysztofa Wronowskiego z r. k.56-58, t.1. protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Zalewskiego z r. k.65-66, t protokóły przesłuchania świadków: Patryka Reszczyńskiego z r. k.72-73, t.1., Piotra Kowalkowskiego z r. k.74-75, t.1, Dominika Ruteckiego z r. k.77-78,t.1; Marii Kowalkowskiej z r , t.1; Jolanty Ruteckiej z r. k.96, t.1; Żanety Biliniewicz z r. k. 98, t. 1; Piotra Bielickiego z r k.100, t.1; Michała Ruteckiego z r. k. 103, t.1; 16 protokół przesłuchania świadka Andrzeja Brzezińskiego z r. k.95, t protokóły przesłuchania świadków z r. : Jerzego Baranowskiego k.61-62, t.1; Arlety Szcześniakiewicz k , t.1; Dariusza Szymańskiego z r. k , t protokóły przesłuchania świadków z r.ewy Olewnik, k.13-14, t.1; Iwony Krupińskiej k.17-19, t.1; por. protokół przesłuchania świadka Romki Kleniewskiej z r. k.23-24, t.1 oraz protokół przesłuchania świadka Marioli Mikołajewskiej z r. k protokół przesłuchania świadka Rafała Kędzierskiego z r. k.59-60, t.1. 5

6 sklepem nn. świadek (znany Iwonie Krupińskiej) widział czerwonego Forda Fiestę z nn mężczyznami w środku. Samochód miał zderzaki w kolorze nadwozia, odmalowane, a nie oryginalne napisy oraz kołpaki oryginalne. Świadek Jończyk przypomniał sobie, że widział opisywany przez Krupińską samochód na terenie Płocka ok. miesiąca wcześniej. samochód miał nowe (wtedy) numery rejestracyjne rozpoczynające się od liter WGS 20. W trakcie podejmowanych czynności ustalono, że brama od posesji przy ul. Płockiej 56 była od ok. miesiąca uszkodzona, tak że można ja było otworzyć bez użycia pilota, sama zaś posesja była zawsze oświetlona na zewnątrz, a bywało, że często zostawiano zapalone oświetlenie wewnątrz budynku 21, tym samym sprawcy uprowadzenia mogli dostać się na teren posesji bez żadnego trudu, ale powinni brać pod uwagę możliwość spostrzeżenia ich przez przypadkowych świadków ze względu na bardzo dobre oświetlenie terenu. Prawdopodobnym miejscem przez które wtargnęli do środka budynku były drzwi od pomieszczenia z basenem, które były otwarte od wewnątrz, a które po zakończeniu imprezy, tak jak pozostałe drzwi i okna zostały zamknięte, co potwierdzają w swoich zeznaniach bezpośrednio Włodzimierz Olewnik oraz Dariusz Keller 22. Z zeznaniami powyższymi zbieżne są w tym zakresie zeznania świadka Waldemara Orzechowskiego uczestnika spotkania towarzyskiego w domu Krzysztofa Olewnika w wieczór poprzedzający zdarzenie października 2001 r. uzyskano informację (godz ), że pod Głownem w m. Kamień Łowicki znaleziono spalony wrak samochodu BMW z tablicami rejestracyjnymi (w bagażniku) o numerach WP Przeprowadzono oględziny pojazdu 25. Na miejscu zdarzenia stwierdzono ślady przed spalonym samochodem wskazujące na to, że inny samochód zawracał w tym miejscu. Sądząc po rozstawie osi i bieżniku był to podobny samochód, co ten spalony 26. Z dalszej dokumentacji wynika, że nie zabezpieczono wzmiankowanych śladów ani odlewem (treseologia) ani w postaci dokumentacji fotograficznej. W aktach sprawy znajduje się tez notatka urzędowa kom. Marka Protesa z KMP Płock z dnia r., że we wraku spalonego BMW zabezpieczono elementy telefonu komórkowego oraz fragmenty odsączonej włókniny z plamami koloru brunatnego. Jacek Krupiński rozpoznał spalone klucze, które znajdowały się we wraku przedmiotowego samochodu jako swoje, od domu i firmy października 2001 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Sierpcu Leszek Wawrzyniak wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa z art k.k. tj. w sprawie o uprowadzenie Krzysztofa Olewnika 28,powierzając je do prowadzenia KMP Płock. Tego samego dnia wydane zostały postanowienia o powołaniu biegłego w zakresie ustalenia czy plamy krwi znalezione na miejscu zdarzenia pochodzą od Krzysztofa Olewnika (a co z resztą śladów, przede wszystkimi śladami biologicznymi) 29 oraz postanowienia o zwolnieniu z 20 protokół przesłuchania świadka Tomasza Jończyka z k , t protokół przesłuchania świadka Moniki Królikowskiej z k.15-16, t protokół przesłuchania świadka Dariusza Kellera z r. k. 6-8, t.1, z k.70-71, t protokóły przesłuchania świadka Waldemara Orzechowskiego z r. k , t notatka urzędowa st. post. Piotra Kubiaka z r. k.30, t.1. Z notatki wynika, że w chwili odnalezienia pojazd nie figurował jako skradziony. 25 k.33-34, t notatka urzędowa st. post. Andrzeja Szadkowskiego z r. k.36, t k.105, t.1, k. 134, t.1. oraz rozpoznanie kluczy k.168v. t k.110,111, t k.108, t.1. 6

7 tajemnicy operatorów telefonicznych wraz z żądaniami wydania bilingów dla numerów telefonicznych należących do: Włodzimierza Olewnika, Lecha Mikołajewskiego, Krzysztofa Olewnika, Jacka Krupińskiego, telefonów stacjonarnych Włodzimierza i Krzysztofa Olewników oraz telefonu , z którego r. zadzwoniono z żądaniem okupu w wysokości 300 tys. USD odtwarzając nagrany głos Krzysztofa Olewnika 31. Również r. wydano postanowienia do operatorów telefonii komórkowej wraz z żądaniem wydania bilingów ze stacji przekaźnikowych pracujących od godz dnia r. do dnia r 32. Tego samego dnia dokonano penetracji miejsc i budynków położonych w miejscowościach Sikórz, Parzeń i Janówek, przy czym z istniejących w aktach notatek urzędowych nie wynika jakie informacje wskazywały na konieczność wykonania wspomnianych czynności r. na podstawie zeznań Iwony Krupińskiej stworzono portret pamięciowy jednego z mężczyzn z czerwonego samochodu, który widziała ona w dniu r. w godzinach wieczornych w Drobinie na ul. Płockiej r. zgłosiła się Maria Wnuk, która przekazała relację pochodzącą od jej syna Macieja, że kilka dni przed uprowadzeniem widział podejrzany samochód na stacji paliw w Świerczynku. Na powyższą okoliczność przesłuchano Macieja Wnuka, który zeznał, że r. widział samochód prawdopodobnie m.-ki Rover typ. V 918 (stary) koloru zielonego na stacji paliw w Świerczynku. W samochodzie tym wg świadka siedziało 2 nn mężczyzn, z których jeden z wyglądu podobny był do goryla. Samochód ten miał tablice starego typu (tzw. czarne) o literach WCI i numerach częściowych 27 lub 47. Miesiąc wcześniej samochód ten widziany był przez świadka w okolicach Drobina. Zeznania świadka Macieja Wnuka zostały potwierdzone przez świadków: Adama Krygowskiego pracownika stacji paliw, który również zapamiętał wzmiankowany samochód oraz numery zaczynające się od liter WCI oraz drugi pracownik stacji Marek Lewandowski (ur r.), który z kolei wypowiedział się, że numery rejestracyjne tego samochodu to WCI, ale chyba białe tzn.nowe k , t k.109, 125, t k.114,114,121,122 t k.152 i 155, t k.130, t.1. Por. również pismo z CLK KGP, z którego wynika, że sporządzony komputerowo portret pamięciowy wyklucza w zasadzie możliwość pewnego rozpoznania k. 828, t protokóły przesłuchania świadków: Marii Wnuk z r. k , t.1., Adama Krygowskiego z r. k. 177 i v., t.1; Macieja Wnuka z r. k , t.1.; Marka Lewadnowskiego z r. k.320, t2. Por. protokół przesłuchania świadka Kazimierza Kobiałki z r. który nie widział samochodu m.-ki Rover, ale dnia r. na wzmiankowanej stacji paliw widział czerwonego Fiata 125p z dwoma nn mężczyznami ogolonymi na łyso, dobrze zbudowanymi, z wyglądu odpowiadającymi do kierowcy i ppasażera samochodu Rover. Por. również protokół przesłuchania świadka Pawła Turbaczewskiego z 7

8 Świadek Maciej Wnuk dokonał ponadto rozpoznania z portretu pamięciowego sporządzonego na podstawie opisu Iwony Krupińskiej, rozpoznania takiego nie dokonał z kolei świadek Rafał Kędzierski 36. Ponadto Maciej Wnuk rozpoznał na okazanej mu tablicy poglądowej mężczyznę ze zdjęcia oznaczonego numerem 12 jako pasażera samochodu m.-ki Rover. Rozpoznanym był Łukasz Pietrzak 37. Tablicę poglądową okazano również Iwonie Krupińskiej, która rozpoznała mężczyzn ze zdjęć 17 i 5 a jako podobnych do widzianych przez nią r. mężczyzn ze zdjęć 6 i 12. Zdjęcia oznaczone numerami 5 to Daniel Karasek, 6 Daniel Kawczyński, 12 Łukasz Pietrzak, 17 Przemysław Kolas 38. Tę samą tablicę poglądową okazano w dniu r. świadkowi Tomaszowi Jończykowi, który rozpoznał mężczyznę ze zdjęcia nr 17 (Przemysław Kolas) jako kierującego Fordem Fiestą widzianą w Płocku 39. Od r. (nieudana dwukrotna próba nawiązania połączenia miała miejsce r. w godzinach wieczornych po 22:00) nawiązany zostaje kontakt ze sprawcami uprowadzenia, którzy komunikują się przez telefon o numerze działający w systemie bezabonamentowym (pre-paid). Wobec faktu, że ze sprawcami komunikuje się upoważniony do tego przez rodzinę uprowadzonego jego szwagier Lech Mikołajewski zostaje on przesłuchany w charakterze świadka w dniu r. Zgodnie z jego relacją pierwszy kontakt nastąpił r. o godz. 00:30 40.Według relacji świadka telefon sprawców był raczej przez cały czas włączony, a jego numer wyświetlał się na ekranie komórki Lecha Mikołajewskiego o numerze Należy dodać, że na tę komórkę przekierowano rozmowy z telefonu domowego Ewy i Włodzimierza Olewników o numerze Rodzina podnosi w trakcie kontaktów kwestie rozmowy na żywo z uprowadzonym 41. W jednym z przekazów polegających na odtwarzaniu głosu Krzysztofa Olewnika z nieznanego nośnika audio padło z jego ust stwierdzenie: zastanawiają te drzwi otwarte w moim domu, były otwarte na basenie i w przedpokoju, ja zamykałem je, kto to otworzył przed wyjściem naszym Dnia r. pojawia się informacja, że pod motelem Zatoka w nocy 26/ r. był widziany ciemny BMW skradziony podczas uprowadzenia Krzysztofa Olewnika, a r. w lombardzie w m. Emilianów (obydwa miejsca położona k. Łowicza, Kutna i Łodzi) nn mężczyzna sprzedał złoty łańcuszek o wadze 120 gr. wzoru r. k t.2, który widział Poloneza Caro koloru ciemnoniebieskiego ok dnia r. w pobliżu domu Krzysztofa Olewnika. Fakt pojawienia się niezidentyfikowanego samochodu potwierdza również Kazimierz Klonowski przesłuchany w charakterze świadka r. k. 728, t.4. Por. notatkę urzędową asp. H. Strausa z r. dot. ustalenia, że pojazdy o numerach WCI to pojazdy zarejestrowane we Wrocławiu, k. 699, t k.189, t k , t k , t portrety pamięciowe znajdują się na k. 207 i 208, t protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r. k , t.2. Por. protokół zabezpieczenia SMS-ów z dnia r. k. 197, t.2 w postaci notatki urzędowej. 41 protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r , t k. 222, t.2. 8

9 spłaszczonych kółek, który posiadał Krzysztof Olewnik w chwili uprowadzenia 43. Informacje te nie potwierdziły się 44. Na podstawie uzyskanych wykazów połączeń (faktury od Centertela) 45 ustalono, że r. o godzinie 23:56 Krzysztof Olewnik dzwonił ze swojego telefonu komórkowego na numer należący do mieszkanki Płocka Anety Andżeliki Sztelle. Przesłuchana w charakterze świadka potwierdziła, że Krzysztof Olewnik kontaktował się z nią na jej telefon komórkowy o numerze kilkakrotnie, ostatni raz po 23.00, z informacją, że jest w Płocku, wydawało jej się, że coś przerwało rozmowę. Dodała też, że po południu Jacek Krupiński pytał ją, czy poprzedniego dnia dzwonił do niej Krzysztof 46. Przesłuchano również byłą dziewczynę Krzysztofa Olewnika Milenę Smolicką, która wróciła do Polski z Japonii (wyjazd r.). Zeznała, że o fakcie uprowadzenia dowiedziała się z a przesłanego jej przez Michała Ruteckiego (ten z kolei dowiedziała się o uprowadzeniu po przeszukaniu przeprowadzonym w jego domu). zadzwoniła wtedy do Jacka Krupińskiego, który potwierdził te informację. Co do okoliczności, w jakich poznała Krzysztofa Olewnika to podała, że poznał ich ze sobą Krzysztof Wronowski ps. Panel, było to na Mazurach w 1998 r 47. W dniu r. przesłuchano Jacka Krupińskiego, który zeznał, że jego samochód kupiony był w Poznaniu, miał przedtem numery WPB 7177,posiadal takie zabezpieczenia, że tylko osoba dobrze je znająca mogła go uruchomić. Do tych osób zaliczył: swoją żonę Iwonę, Jarosława Gogoła, Krzysztof Olewnik oraz pracownik myjni InterMot Janikowski. Pytany na okoliczność wspólnych interesów, które prowadził z uprowadzonym zeznał, że sytuacja firmy mimo wziętych kredytów jest niezła, a firma rozwija się. Jednocześnie nie pytany przekazał informację, że bracia Sonnefeld, z którymi utrzymywali kontakty biznesowe posiadają starego Golfa III koloru czerwonego 48. Tego samego dnia została przesłuchana świadek Jadwiga Ziółkiewicz zatrudniona dorywczo jako sprzątaczka w Szkole Języków Obcych w Płocku (YLC) prowadzonej przez Danutę Olewnik, która zeznała, że dnia r. dwóch nn mężczyzn pytało w szkole o Danutę Olewnik, zachowywali się dziwnie, posługiwali się albo krótkofalówkami albo telefonami komórkowymi starego typu o dużych rozmiarach. W materiale aktowym brak jest potwierdzenia, że mogli być to funkcjonariusze policji (tym bardziej, że jeden z nich mówił z rosyjskim akcentem), a wątek ten w dalszym postępowaniu nie został wyjaśniony k. 223, t protokóły przesłuchań świadków: Zygmunta Jabłońskiego z r. k , t.2; Adama Pedy z r. k.233, t.2; Moniki Graczyk z r. k ,t.2; Moniki Tomczak z r. k. 237,t.2; Kazimierza Sujeckiego z r. k.237, t.2; Sebastiana Fijałkowskiego z r. k. 241, t k.363, t protokół przesłuchania świadka Anety Andżeliki Sztelle z r. k , t.2. Przesłuchana ponownie dnia r. podtrzymała w całości swoje wcześniejsze zeznania k v, t.8 47 protokół przesłuchania świadka Mileny Smolickiej z r. k , t protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Jadwigi Ziółkiewicz z dnia , k.255, t.1, por. protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k , t.2. 9

10 Dnia r. pojawia się kolejna notatka urzędowa ze wskazaniem pewnych sprawców uprowadzenia ofiary. Kom. Kazimierz Kuchta wymienia stwierdził, że są to mieszkańcy Łowicza: Przemysław Kolas, Łukasz i Sebastian Pietrzakowie, Daniel Kawczyński oraz Daniel Krupieniewicz 50. Czynności podjęte przez policję w Łowiczu oraz okolicach (Jamno) nie potwierdziły powyższej informacji 51, a przy ocenie zgromadzonego materiału można uznać, że wykluczyły związek wymienionych osób ze sprawa uprowadzenia. Dopiero r. pojawia się informacja, co do przedmiotów wartościowych, które w dniu uprowadzenia miał na sobie Krzysztof Olewnik. Wśród biżuterii wymienia się zloty zegarek i łańcuszek. Jednocześnie na podstawie zeznań rodziny uprowadzonego można określić w przybliżeniu kwotę pieniędzy zrabowana z domu ofiary na 6 do 8 tys. DEM 52. W tym okresie rodzina uprowadzonego przekazuje informacje pochodzące od sprawców postaci zabezpieczonych nagrań na mini dyskach oraz treści SMS-ów. Z treści zeznań rysuje się standardowy sposób przekazu dla połączeń telefonicznych sprawcy poprzez nagrany głos uprowadzonego kontaktują się z rodzina, ta zaś zadaje pytania, które muszą być rejestrowane przez sprawców w czasie połączenia (świadczy o tym fakt późniejszych odpowiedzi). Opinia biegłego wydana na podstawie postanowienia prokuratury z dnia r. z zakresu badań mechanoskopijnych, z której wynika, że spalony samochód BMW Jacka Krupińskiego poddany został przeróbkom, bowiem z nadwozia wymontowano przegrodę czołową, a w jej miejsce wspawano oryginalną najprawdopodobniej pochodząca z innego egzemplarza BMW 320i 53. W miesiącu listopadzie usiłowano chyba doprecyzować przebieg imprezy celem zakreślenia jej ram czasowych (po trzech tygodniach!), ale przesłuchania świadków nie zmieniły wcześniejszych ustaleń 54. W materiale aktowym znajduje się pismo od operatora Polkomtel z informacją dot. numeru , z której wynika, że przestał on być aktywny na wniosek abonenta w dniu r. 55 Nie wiadomo czego dotyczy numer, bowiem nie ma postanowienia z 50 notatka urzędowa z r.k. 263, t.2. Por. przypis 39 z rozpoznaniem z portretów oraz tablicy poglądowej okazanej świadkom Krupińskiej i Jończykowi. 51 dokonano przeszukań i zatrzymań, a następnie przesłuchano w charakterze świadków (nie wszystkich w trybie art kpk)w dniu r.: Sebastiana Pietrzaka k , t.2; Teresę Kolas, k.278, t.2; Przemysława Kolas k. 280,t.2; Zygmunta Kawczyńskiego,k , t.2; Łukasza Kawczyńskiego k t.2; Daniela Kawczyńskiego k , t.2; Agnieszkę Kałuża k , t.2; Jerzego Pietrzaka k. 301 i odwrót, t.2, Łukasza Pietrzaka z r. k , t.3. (to zdumiewające, że osobę typowana jako sprawcę przesłuchano w 10 dni od zakończenia czynności procesowych w Łowiczu, a blisko miesiąc po rozpoznaniu przez świadków Jończyka i Krupińską). Notatka służbowa Marka Kozaneckiego dot. Łukasza Pietrzaka sporządzona w dniu r. znajduje się k.1342, t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k , t.2., Anny Olewnik Mikołajewskiej z dnia r. k , t k. 262, t.2.opinia z r. k , t protokół przesłuchania świadka Wojciecha Kęsickiego z r. k , t.2 (zeznania te zasługują na uwagę z jednego powodu, świadek jako jedyny zrelacjonował przebieg imprezy jakby precyzyjnie odtwarzając nagrana kasetą, natomiast niektóre kwestia, jak np. drzwi od basenu otwarte od wewnątrz potratował w sposób ogólny, jednocześnie skupił się na przekonaniu przesłuchującego, że to W. Olewnik chciał już od blisko roku zorganizować przyjęcie, a on tylko w tym pomógł). Por. protokół przesłuchania świadka Waldemara Orzechowskiego z dnia r. k , t.2 55 k. 376, t.2. 10

11 wystąpieniem o żądanie wydania rzeczy w zw. z powołanym numerem, a w całym materiale aktowym nie ma jego odniesienia do sprawy. Chyba, że występujący z postanowieniem pomylił ten numer z bilingowanym wcześniej procesowo numerem Zbigniewa Kleniewskiego, albo przypisanym do niego telefonem Lecha Mikołajewskiego Czynności w okresie grudzień marzec Wyjazdy z okupem r. przesłuchano w charakterze świadka (nie w trybie art. 183 kpk) Roberta Pazika, jako jednego z karanych wcześniej mieszkańców Drobina. Jego zeznania nie wnosiły niczego do sprawy 56, a brak pytań o rozpytania i potwierdzenia tego w odpowiedniej notatce sugeruje, że był on potraktowany jako jedna z osób do przesłuchania bez wskazania, że może mieć jakiekolwiek informacje ze światka przestępczego Drobina, z którego mogli pochodzić sprawcy uprowadzenia (powinno to być założone jako jedna z hipotez roboczych). W dalszym toku trwały czynności procesowe związane z poszukiwaniem motywu uprowadzenia. Przesłuchano pracowników firmy budowlanej, z która w wyniku źle zrealizowanej inwestycji siedziby Krup-stalu powstał spór o należności w wysokości ok. 1 mln. zł., ale jakichkolwiek powiązań pomiędzy tą firmą, a rodzina Olewników i samym uprowadzeniem nie udało się ustalić 57. Materiał aktowy zgromadzony w sprawę pozwala stwierdzić, że kolejna hipotezą brana pod uwagę jest bliżej nieokreślony motyw zemsty związany z kontaktami intymnymi utrzymywanymi przez Krzysztofa Olewnika z innymi kobietami. Jest to o tyle dziwne, że po żądaniu okupu zgłoszonego r. ta kwestia powinna być traktowana jako wątek uboczny. Przesłuchano znajomych Krzysztofa Olewnika r. przesłuchano w charakterze świadka Pawła Mordzińskiego, który potwierdził zajście sprowokowane przez Jarosława Gogół w restauracji (precyzując jej nazwę na Basztową i przekazując, że relację nt. natarczywej prośby od w/w o telefon jego dziewczyny miał od niej Edyta Guziecka). Świadek ustalił telefon chłopaka o imieniu Jarosław i z nim rozmawiał na ten temat. Chłopak ten tłumaczył się, że to Krzysztof Olewnik kazał mu to zrobić. P. Mordziński zaczepił K. Olewnika parę dni później na ulicy pod sygnalizatorem świetlnym, o tym że jest to K. Olewnik powiedział mu towarzyszący w samochodzie Sławomir Dominiak. K. Olewnik przeprosił go i na tym zakończyło się zdarzenie. O tym, że K. Olewnik złożył zawiadomienie na policji w zw. z zajściem z restauracji Basztowa poinformował go przesłuchujący go wtedy policjant asp. Maciej Lubiński protokół przesłuchania świadka Roberta Pazika z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Dariusza Zuchniewicza z dnia r. k , t protokóły przesłuchania świadków: Beaty Maraszek z dnia r. k , t.; Magdaleny Pankowskiej z r. k , t.3; Katarzyny Bosiakowskiej z r. k ,t.3; Dariusza Cieśleńskiego k , t.3, który zeznał m.in. nt zajścia sprzed kilku lat przed autokomisem w Płońsku, kiedy dwóch nn mężczyzn podjechało do nich i żądało od Krzysztofa Olewnika kwoty 2,5 tys. zł i kazało wysiadać z BMW.K. Olewnik odjechał wraz ze świadkiem swoim samochodem. Zastanawiające, że przy przesłuchaniu świadków z Płońska, wątek ten nie został w ogóle wyjaśniony. Wg wiedzy świadka o zajściu miał zostać poinformowany przez K. Olewnika W. Kęsicki. 59 protokół przesłuchania świadka Pawła Mordzińskiego z r. k.439 i odwrót, t.3. 11

12 Ponownie przesłuchiwani są uczestnicy spotkania towarzyskiego z dnia r. które miało miejsce w domu uprowadzonego. Znamiennym jest fakt, że w szczególności świadkowie będący funkcjonariuszami policji dodają nowe okoliczności wskazujące, że już wcześniej wiedzieli o imprezie, że zapraszającym był W. Olewnik, a W. Kęsicki dokonywał zaproszeń tylko na jego wyraźną prośbę 60. Nie udało się znaleźć nowych, istotnych szczegółów dot. przebiegu spotkania 61. Na uwagę zasługuje tutaj jednak zeznanie Włodzimierza Olewnika, który w sposób stanowczy zeznał (tak, jak wcześniej), że spotkanie towarzyskie zrobił na wyraźną prośbę W. Kęsickiego 62. Kontynuowano przesłuchania mieszkańców Drobina, celem dokonania dodatkowych ustaleń co do podejrzanych osób i samochodów znajdujących się w tej miejscowości w dacie zdarzenia, ale nie przyniosły one żadnego efektu 63. Dokładnego zapoznania i analizy wymaga zeznanie świadka Zbigniewa Kleniewskiego, który stwierdził, że uruchomienia samochodu należącego do Jacka Krupińskiego było niezwykle skomplikowane, a wręcz niemożliwe dla osoby postronnej, bowiem miał on kilka zabezpieczeń, kilka czynności trzeba było wykonać jednocześnie, nie można było uruchomić auta mając na dłoniach rękawiczki 64. Jednocześnie wykonywano szereg bezsensownych czynności procesowych, m.in. przesłuchań świadków pracowników Ajmexu 65 (firma samochodowa z zapleczem warsztatowo lakierniczym) oraz osób z nimi związanych wynikająca z braku wiedzy, co do interpretacji połączeń telefonicznych (numer firmy łączył się z telefonem komórkowym, który logował się w dacie spalenia BMW 60 protokóły przesłuchania świadków: Kazimierza Bogdana Kuchty z r. k , t.3; Krzysztofa Olczyka z r. k , t.3; Andrzeja Popiołka z r. k , t.3; Andrzeja Maśnickiego k. 542 i odwrót, t.3. Zastanawiające jest, że podczas przesłuchań w prokuraturze w Sierpcu wszyscy uczestnicy spotkania z dnia r. byli pytani o udział w nim nn prokuratora i sędziego. Wątek ten nie został w ogóle wyjaśniony, jak i jego geneza. 61 protokóły przesłuchania świadków: Dariusza Kellera z r. k , t.3;waldemra Orzechowskiego z r. k , t.2, k , t.5; Barbary Krupińskiej z dnia r. k , t.4 (świadek zeznała, że jej syn Jacek Krupiński wrócił do domu ok. 23:00 odwieziony przez K.Olewnikaa, którego głos słyszała, potwierdziła również znany ogólnie fakt, że ok. miesiąca przed uprowadzeniem J. Krupiński i K. Olewnik zamienili się samochodami) 62 protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r.k , t.3., k , t protokóły przesłuchania świadków: Eleonory Wiśniewskiej z r. k. 480, t.2; Władysława Wiśniewskiego z r. k. 478,t.3; Barbary Kolińskiej z r. k , t.3 (świadek zapamiętała jedynie, że ok w nocy r.brama od posesji była otwarta, a dom rzęsiście oświetlony), Barbary Grzybowskiej z r. k. 547, t.3; Jana Trzcińskiego k. 549, t.3, Szczepana Jankowskiego z dnia r. k , t.4 64 protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Kleniewskiego z r. k , t.3. Zastanawiające jest z jakiego powodu św. Z. Kleniewski był od połowy listopada podejrzewany o udział w sprawie (zażądano m.in. jego bilingów, dokonano rozpytań). Wybiegając w przód należy stwierdzić, że potwierdził to w swoich zeznaniach złożonych w dniu r. świadek Krzysztof Jankowski były pracownik Krupstalu, który zeznał, że samochód Jacka miał tyle zabezpieczeń, że nawet mnie, który je znałem bardzo trudno było je uruchomić k , t protokóły przesłuchania świadków: z dnia r. Jarosława Czerwińskiego k , t.3; Andrzeja Gąsiorowskiego k. 538, t.3; Marka Wiśniewskiego z r. k. 551, t.3; Mariusza Sobieckiego z r. k.559, t.3. Por. zeznania świadka Wioletty Lewandowskiej (dziewczyna Mariusza Sobieckiego) z r. k. 800 i odwrót, t.5. Por. notatka urzędowa asp. Mariana Golatowskiego z dnia r. k.535, t.3. 12

13 Krupińskiego, a należał do osoby z Sierpca jak ustalono, nie miało to żadnego związku ze sprawą) oraz powtórnego przesłuchania osób co do tych samych faktów lub okoliczności. W zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się kolejne wskazania, co do sprawców uprowadzenia i miejsca przetrzymywania Krzysztofa Olewnika. I tak r. asp. Marek Majewski sporządził notatkę urzędową, z której wynika, że K. Olewnik przetrzymywany jest w Drobinie, ul. Zaleska 56 na posesji należącej do Andrzeja Krupińskiego. Jednocześnie z treści notatki wynika, że z telefonu należącego do A. Krupińskiego o numerze odnotowano w dniu r. połączenie z numerem stacjonarnym rodziców Iwony Krupińskiej małżonkami Feliksiak w Pruszkowie. Podjęte czynności nie potwierdziły informacji zawartych w cytowanej notatce 66. Następnego dnia tj r. asp. Henryk Straus podpisał notatkę 67, z której wynikało, że uprowadzony przetrzymywany jest na posesji Piotra Osipiuka w m. Wilkajny koło Olsztyna (miejscowości takiej nie ma w spisie miejscowości w Polsce- chodziło o m. Wilkiejmy gm. Jeziorany). Przeprowadzone na miejscu czynności znowu nie potwierdziły treści zawartych w notatce r. asp. Henryk Straus sporządził kolejną notatkę, z której wynikało, że K. Olewnik przebywa w Płońsku u Magdaleny Ropelewskiej, a w okresie r. przebywał z nią w Hotelu Mariott w Warszawie 69. Dokonano przeszukania pomieszczeń należących do w/w oraz przesłuchano ją w charakterze świadka. Oświadczyła, że w ogóle nie zna K. Olewnika 70. Udział pracowników Biura Doradczego Rutkowski. Omówiony w zw. z datowaniem początku zdarzenia. Od r.na wezwanie rodziny przebywali w m. Drobin pracownicy Biura Doradczego Rutkowski. I tak Artur Piekut ps. Mocny z Płocka i Tomasz Piorun przebywali w domu Krzysztofa Olewnika, a Sławomir Paciorek w domu rodziców uprowadzonego. Należy stwierdzić, że na podstawie przekazanych później informacji od rodziny wymienieni nie podjęli żadnych czynności, które mogłyby skutkować przyczynieniem się do wyjaśnienia 66 Notatka k. 569, t.3. Por. protokóły przesłuchania świadków z dnia r.: Andrzeja Krupińskiego (przesłuchany w trybie art kpk) k. 561 i odwrót, t.3; Beaty Werner (żona pracownika A. Krupińskiego) k , t.3; Romana Wernera (pracownik A. Krupińskiego) k , t.3; Agnieszki Mikołajewskiej (konkubina A.Krupińskiego) k , t.3. Dokonano przeszukań pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych znajdujących się na posesji. Jednocześnie nie ma śladu po okazaniu A. Krupińskiemu wykazu połączeń, w którym odnotowany by został jego telefon do Pruszkowa, co w sytuacji, kiedy zaprzeczył on takiemu połączeniu było niezbędne. O biling telefonu A. Krupińskiego wystąpiono postanowieniem z r. k. 636, t.4, skąd zatem w notatce M. Majewskiego taka informacja o połączeniu z dnia r. 67 k. 608, t W trakcie wykonywania czynności w dniu r. na terenie posesji należących do Piotra Ostapiuka dokonano przeszukania pomieszczeń oraz zatrzymania telefonu komórkowego patrz notatka urzędowa asp. Leszka Drągowskiego z KWP w Olsztynie k. 609, t.4. Jednocześnie dokonano przesłuchania świadków: Piotra Ostapiuka k. 614 i odwrót, t.4. Por. protokół przesłuchania świadka Jerzego Olejnickiego z r. k. 664, t k. 624, t protokół przesłuchania świadka Magdaleny Urbańskiej (d. Ropelewska po mężu, po rozwodzie powróciła do nazwiska panieńskiego) z dnia r. k. 630 i odwrót, t.4. 13

14 sprawy. Sławomir Paciorek, który dokonywał rejestracji nagrań głosu K. Olewnika podczas połączeń telefonicznych ze sprawcami uprowadzenia brał również udział w wyjazdach po odbiór listów, przy czym nie przekazał rodzinie podstawowej informacji, aby nie dotykała bezpośrednio listów bowiem może to uniemożliwić zabezpieczenie ew. śladów linii papilarnych (a przecież podawał się za b. funkcjonariusza policji, czemu zresztą zaprzeczył w trakcie swojego przesłuchania). W dniu r. do grona wspomnianych pracowników dołączył z polecenia Andrzeja Rajewicza (jeden z dyrektorów BD Rutkowski) Mikołaj Borkowski z Poznania, podający się za funkcjonariusza CBŚ. Miał on dokonać namierzania sygnału od sprawców uprowadzenia. Na pokrycie kosztów swojego działania zainkasował od rodziny 10 tys. zł. jednocześnie wyłudził od Włodzimierza Olewnika oświadczenie, że jest członkiem rodziny, co miało mu pomóc w realizacji zadań, których się podjął. Przekazywał informacje nieprawdziwe. W tym czasie doszło do kontaktów sprawców z rodziną za pośrednictwem telefonu komórkowego , Mikołaj Borkowski stwierdzić miał, że udało mu się namierzyć sygnał z telefonu sprawców, którzy dzwonili z mostu z centrum Płocka, podczas gdy telefon sprawców logował się w tym czasie logował się na przekaźnikach znajdujących się na terenie Giełdy Samochodowej w Słomczynie. Na uwagę zasługuje fakt, że Współpraca z wymienionym została zakończona w dniu r. a na początku grudnia z resztą współpracowników biura 71. Odnośnie Mikołaja Borkowskiego na uwagę zasługuje fakt, że w dniu r. ze swojego telefonu komórkowego o numerze kontaktował się poprzez wysłanie SMS-ów na telefon sprawców o numerze , w czasie gdy ci nawiązywali połączenia (w tym zwrotne) z Lechem Mikołajewskim. połączenia Borkowskiego i sprawców realizowane były przez te samą antenę kierunkową przekaźnika usytuowanego przy ul. Bazyliańskiej w Warszawie 72. O fakcie, że Mikołaj Borkowski został oficjalnie umocowany przez Biuro Doradcze Rutkowski świadczy upoważnienie 73 z datą r. co z kolei zaprzecza zeznaniom świadków Andrzeja Rajewicza i Sławomira Paciorka, jakoby biuro nie wiedziało nic o działalności Mikołaja Borkowskiego w sprawie. Przesłuchiwany w charakterze świadka Sławomir Paciorek zeznał, że na prośbę rodziny sprowadził do współpracy Andrzeja Króla, z którym wcześniej biuro współpracowało z wynikiem pozytywnym. Jednak wg świadka Andrzej Król prowadził wspomnianą współpracę samodzielnie i bez uzgodnienia z biurem. Świadek niczego nie wiedział o wysokości kwot przekazywanych Andrzejowi Królowi przez rodzinę. Dnia r. Biuro Rutkowski skierowało imiennie do nadkom. Remigiusza Mindy pismo, z którego treści wynika, że S. Paciorek i A. Król bez wiedzy i zgody biura podjęli wspólnie działania (zw. z wyłudzeniem od rodziny Olewników znacznych kwot pieniędzy), a ich współpraca miała już miejsce 71 protokóły przesłuchania świadków: Sławomira Paciorka z r. k , t.3; k , t.9; Andrzeja Rajewiczaz r. k , t.4; Mikołaja Borkowskiego (przesłuchany w trybie art kpk) z r. k , t.4; Por. oświadczenia W. Olewnika k. 770, t.5. Por. protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z dnia r. k , t.3; k , t.8; Lecha Mikołajewskiego z dnia r. k , t.3; Klaudiusza Cieplińskiego z r. k , t.8; Artura Piekuta z r. k , t por. notatka urzędowa asp. Macieja Lubińskiego z dnia r. k , t k. 772,t.5. 14

15 wcześniej. Wobec powyższego proszą R. Mindę o dokonanie sprawdzenia operacyjnego S. Paciorka (to zastanawiające, bo powinno być zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa) 74. Czynności w okresie grudzień 2001/luty 2002r. Wyjazdy z okupem. c.d. Przesłuchaniom poddano ponownie Iwonę Krupińską, która skoncentrowała się na groźbach wypowiadanych przez telefon pod jej adresem (z przyczyn wiadomych wątek ten jako nieistotny dla sprawy pominięto przy omawianiu materiału aktowego) 75 oraz Jacka Krupińskiego, który potwierdził groźby pod adresem żony zaznaczając, że on również w Drobinie odebrał telefon od nn mężczyzny, i był to ten sam mężczyzna, który dzwonił do Pruszkowa na telefon jego teściów o numerze (nie wiadomo jak świadek mógł to stwierdzić, skoro nie odbierał w Pruszkowie żadnych telefonów).z istotnych wiadomości przekazanych przez Jacka Krupińskiego na uwagę zasługują następujące: r. udał się wraz z Krzysztofem Olewnikiem do fotografa, gdzie ten wykonał zdjęcia do nowego paszportu, wskazał na możliwość zaznajomienia z zabezpieczeniami samochodu jego i Krzysztofa Olewnika przez pracowników myjni w Płocku, wskazał na fakt posiadania przez Krzysztofa Olewnika drugiego telefonu komórkowego o numerze oraz to, że w dniu zdarzenia Krzysztof Olewnik miał na ręku złoty zegarek marki Tissot 76. W dniu r. rodzina uprowadzonego przekazała policji telefon komórkowy m.-ki Siemens znaleziony w domu Krzysztofa Olewnika 77, ale w aktach brak jest protokółu oględzin wymienionego telefonu wraz z odczytem jego pamięci. Po przerwie w kontaktach ze sprawcami uprowadzenia następuje ich aktywizacja, a treść i charakter przekazywanych informacji wskazują, że może dojść w najbliższych dniach do podjęcia próby przekazania okupu za uprowadzonego 78. Relacje, co do kontaktów ze 74 k , t. 8. Należy tutaj dodać, że w aktach sprawy znajduje się protokół przesłuchania Krzystzofa Rutkowskiego osadzonego w areszcie śledczym w Bytomiu. Przesłuchanie odbyło się w związku ze sprawą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Sierpcu sygn. akt. II K 298/05 przeciwko Andrzejowi Królowi o wyłudzenie od pokrzywdzonego W. Olewnika kwoty 800 tys. zł. Krzysztof Rutkowski był przesłuchiwany w charakterze świadka z pouczeniem o treści art i k.p.k. Ze złożonych zeznań wynika, że S. Paciorek sprowadził A. Króla bez wiedzy i zgody K. Rutkowskietgo, ten o niczym nie wiedział, nie uzyskał z przestępczego procederu w/w żadnych pieniędzy. W związku z tym faktem zwolnił S. Paciorka z pracy. K. Rutkowski stwierdził, że w uprowadzenie Krzysztofa Olewnika zamieszani są policjanci, ale nie przedstawił na poparcie tej wypowiedzi żadnych faktów. Oznajmił, że nadal zajmuję się tą sprawą i dlatego nie przedstawił pokrzywdzonemu W. Olewnikowi raportu z działań. k , t. 89. Przeczy temu treści pisma skierowanego przez S. Paciorka w zw. z wezwaniem na przesłuchanie do CBŚ w Olsztynie z dnia r., z której wynika, że do zatrzymania i aresztowania K. Rutkowskiego S. Paciorek pracował u niego. k , t protokół przesłuchania świadka Iwony Krupińskiej z dnia r. k , t.3. Na uwage w tym zeznaniu zasługuje fakt, że odmiennie wobec zeznań męża podaje powód, dla którego zgodziła się na uczestniczenie w wyjazdach z przekazaniem okupu- uczyniła to bowiem na prośbę nadkom. Kazimierza Kuchty, który rozmawiał z nią na ten temat r. 76 protokóły przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t.3 i r. k , t.3. Czarnobiała fotografia zegarka m-ki Tissot odpowiadająca temu, ktry miał na ręku w dniu uprowadzenia K. Olewnik została dołączona do akt w maju 2003r. K. 1606, t por. notatka urzędowa asp. Henryka Strausa z r. k. 441, t protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r. k , t.3. 15

16 sprawcami w drodze połączeń telefonicznych oraz poprzez odbieranie podrzuconych przez nich listów były na bieżąco przekazywane przez członków rodziny uprowadzonego 79. Schemat połączeń jest z reguły ten sam, a więc odtwarzanie głosu uprowadzonego, a następnie pytania ze strony rodziny poza wieczorem r. kiedy pozwolono skontaktować się z Krzysztofem Olewnikiem na żywo. Tego też dnia wieczorem odebrano zgodnie z wcześniejszymi instrukcjami pierwszy list, który rodzina rozpoznała jako pisany ręką Krzysztofa Olewnika. Z treści wynikało, że następnego dnia sprawcy odbiorą pieniądze. List ten przeczytał również Jacek Krupiński, do którego było skierowane żądanie zakupienia telefonu (bądź karty) i zachowania jej w tajemnicy do wyłącznego kontaktu ze sprawcami uprowadzenia. Bezpośredni uczestnicy kontaktów, w tym wyjazdów po listy i z okupem zostali przesłuchani dopiero po okresie od półtora do trzech tygodni. Jacek Krupiński zrelacjonował wyjazdy z okupem w sposób następujący: r. udał się do rodziny uprowadzonego gdzie przeczytał list i zgodnie z poleceniem w nim zawartym nabył telefon o numerze w systemie pre paid ( r. podał, że był to numer , nie podał natomiast gdzie nabył telefon, nie był też poproszony o przedstawienie faktury z data zakupu). Podczas wyjazdów towarzyszyła mu żona Iwona Krupińska. W czasie wyjazdów korzystali również z telefonu Lecha Mikołajewskiego. Dnia r. po otrzymaniu instrukcji przez telefon wyjechał wraz z żoną wioząc okup do Warszawy. Kazano mu zakupić torbę, do której po sprawdzeniu czy nie ma urządzeń emitujących sygnał miał przełożyć pieniądze. Wobec faktu, że telefon milczał dzwonił wielokrotnie do sprawców, ale nie uzyskał połączenia. Przesłuchiwany po tygodniu od daty zdarzenia nie potrafił podać numeru, na który dzwonił mówiąc jedynie, że początek był na 691. Następny wyjazd nastąpił r. przy figurce na drodze do Sochaczewa był list nakazujący udanie się w kierunku Łodzi. Stamtąd polecenie telefoniczne skierowało go (towarzyszyła mu żona Iwona Krupińska pod m. Stryków, gdzie pod Zajazdem Pod Rogami oczekiwał ok. 3 godz. na kontakt ze sprawcami, którzy przekazali mu głosem Krzysztofa polecenie powrotu, bowiem pieniądze były skserowane. Wydawało mu się, żebył to kontakt na żywo, ale nie jest tego pewien. Jednocześnie stwierdził, że wysłał sprawcom SMS-a 80. Towarzysząca w wyjazdach Jackowi Krupińskiemu jego żona Iwona Krupińska została przesłuchana dopiero r. Zeznania świadka I. Krupińskiej zawierają dużo szczegółów, ale ona również nie potrafi określić na jakie telefony do jej męża dzwonili sprawcy (sam wspomina w pewnym momencie, że miał trzy) i na jaki numer on się z nimi kontaktował 81. W związku z napływającymi informacjami dot. spalonego BMW należącego do Jacka Krupińskiego poczyniono następujące ustalenia: o palącym się samochodzie w odległości ok. 100 m. został poinformowany przez radiotelefon dyżurny ruchu w nastawni w Głownie Jarosław Woźniak r. o godz. 05:30.Informacja pochodziła od maszynisty pociągu nr 5511 Jerzego Turka. Wobec braku wyjścia na miasto z telefonu służbowego informacje 79 protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r. k , t.3 80 protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Iwony Krupińskiej z r.k , t.4. Przy tych zeznaniach należy zwrócić uwagę na fakt, że I. Krupińska stwierdziła, ze w mijanym przez nią samochodzie widziała pięciu mężczyzn i podała ich rysopisy. 16

17 przekazał Mieczysławowi Małeckiemu, który poinformował odpowiednie służby 82. Wobec faktu, że samochód BMW nosił cechy przerobienia, od Jacka Krupińskiego zażądano dokumentów pojazdu, które dostarczył ze znacznym opóźnieniem tłumacząc się, że nie mógł ich znaleźć 83, a fakt, że samochód mógł pochodzić z przestępstwa, na co wskazuje wspawanie innych numerów nie był mu znany. Przesłuchany w charakterze świadka poprzedni właściciel samochodu Piotr Schneider zeznał, że o przeróbkach w aucie niczego nie wiedział, a samochód sprzedał J. Krupińskiemu r. na poświadczenie czego przedłożył umowę kupna - sprzedaży 84. Powracając do kontaktów ze sprawcami uprowadzenia, należy zwrócić uwagę na fakt następujący. Dnia r. asp. Henryk Straus (jest to jednocześnie data przesłuchania Jacka Krupińskiego, a więc powinno to być odebrane w postaci szczegółowego zeznania do protokółu, tymczasem w trakcie składania zeznań J. Krupiński oświadczył, że pamięta jedynie początek nowego numeru telefonu sprawców k , t.4) sporządził notatkę urzędową, z której wynika, że tego dnia otrzymał informację od Jacka Krupińskiego, że do firmy Krup-stal dzwonił nn mężczyzna, który przedstawił się jako brat Iwony Krupińskiej i przekazał pracownikowi firmy Maciejowi Bejgerowi informację, że wie, iż Krupiński był na policji, i że ma się skontaktować z nim pod numerem telefonu Telefon ten określono jako telefon sprawców. Na tę samą okoliczność znajduje się druga notatka podpisana przez H. Strausa, że tego dnia J. Krupiński przekazał mu telefon sprawców, który zapisał w swoim notesie ten numer to W toku dalszych kontaktów ze sprawcami uznać należy, że dnia r. mogło dojść do próby odebrania przez nich okupu. Po poleceniach przekazanych telefonicznie oraz odebraniu listu Jacek Krupiński wsiadła do pociągu relacji Warszawa Berlin (zgonie z instrukcjami) i wysiadł na stacji granicznej w Rzepinie bowiem sprawcy nie nawiązali kontaktu w czasie jazdy. Dokumentację z tego wyjazdu stanowi jedynie notatka urzędowa asp. Henryka Strausa z dnia r. nie 82 protokół przesłuchania świadka Jarosława Woźnickiego z dnia r. k , t.3, protokół przesłuchania świadka Mieczysława Małeckiego z dnia r. k , t.3. Świadek M. Małecki zeznał, że o płonącym samochodzie nie informowały załogi wcześniej jadących pociągów. Por. również protokół przesłuchania świadka Henryka Fraszczyka z r. (dzierżawca działki, na której znaleziono spalone BMW) k , t. 4. Maszynistę pociągu nr 5511 Jerzego Turka przesłuchano dopiero r. k , t.10. Zeznał, że przypomina sobie zdarzenie, a widziany przez niego samochód się dopalał. Przekazał informację droga radiową. Przesłuchano również w charakterze świadków maszynistów pociągów przejeżdżających wcześniej, tj. Krzysztofa Klimaszewskiego w dniu r. k , t.10; Grzegorza Tusta w dniu r. k , t.10; Grzegorza Przygodzkiego w dniu r. k , t.10; którzy nie przypomnieli sobie aby widzieli płonący samochód, ale zeznali, że gdyby tak było, to na pewno powiadomiliby o tym fakcie dyżurnego ruchu. 83 protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Piotra Schneidera z dnia r. k. 824 i odwrót, t.5. Kopia umowy kupna sprzedaży k , t.5; dokumenty dostarczone przez Jacka Krupińskiego k. 692 i n., t.4; mimo, że podczas wcześniejszego przeszukania u niego nie można ich było znaleźć. 85 notatka urzędowa, k. 556, t notatka urzędowa, k. 707, t.4. 17

18 zawierająca żadnych szczegółowych informacji 87. Według ustnej relacji Jacka Krupińskiego (na jej podstawie sporządzono notatkę) miał on po wejściu do pociągu zając miejsce w wagonie restauracyjnym, w którym dojechał do stacji granicznej. W czasie podróży nikt się z nim nie kontaktował. Wrócił do Drobina taksówką. W tym dniu Jacek Krupiński dysponował następującymi numerami telefonów komórkowych, a mianowicie (do kontaktu ze sprawcami), i Również sprawcy użyli tego dnia aż trzech numerów telefonicznych do kontaktów: , i , przy czym wg zapisków Włodzimierza Olewnika kontakt z numeru był jeden raz kontaktem na żywo z osobą mówiąca jak obcokrajowiec 88. Po tym zdarzeniu następuje przerwa w kontaktach ze sprawcami. Omawiając połączenia dokonywane w czasie tego wyjazdu należy dodać, że na telefon Jacka Krupińskiego w czasie, gdy był on w pociągu dzwoniono czterokrotnie z numeru (abonent nieustalony). W związku z wyjazdami z okupem podejmowanymi w grudniu m2001r. i styczniu 2002r. należy odnotować, że w aktach znajdują się dwie notatki urzędowe wskazujące na brak współpracy w tym zakresie ze strony rodziny uprowadzonego 89. Dalej realizowano czynności procesowe, w toku których przesłuchano licznych świadków. Wśród zeznań na uwagę zasługują: 1) braci Sonnefeld, z których wynika, że ok. tygodnia przed uprowadzenie był u nich Krzysztof Olewnik wraz z Jackiem Krupińskim, w czasie rozmowy Krzysztof Olewnik miał powiedzieć, że interesy w Krupstalu nie idą tak, jak zapewniał go Jacek Krupiński i że liczy na to, że interes polegający na sprowadzaniu maszyn rolniczych, który teraz z nimi prowadzi będzie jego samodzielnym interesem. Z treści zeznań wynika, że po uprowadzeniu był u nich Jacek Krupiński dokonując częściowego rozliczenia, a na pytanie co się dzieje z Krzysztofem odpowiedział, że pojechał wraz ze swoim ojcem w interesach na Litwę 90, 2) Wandy Śniegockiej (główna Księgowa ZPM) i Artura Załęskiego (informatyk ZPM) dotycząca kwoty zł i 53 gr podanej w jednym z nagrań głosu Krzysztofa Olewnika przekazanym przez sprawców. Z treści zeznań wynika, że powyższa kwota jest zestawieniem przychodów i rozchodów dla danego okresu rozrachunkowego, że nikt poza świadkami nie ma dostępu do dokumentów finansowo-księgowych, ani programów komputerowych realizujących rozliczenia, a w konkluzji, że taka informacja mogła pochodzić jedynie od osoby obsługującej konto ZPM lub mającej dostęp do niego w BH w Płocku 91, 3) członków rodziny uprowadzonego, z których wynika, że głównym organizatorem przyjęcia był z całą pewnością Wojciech Kęsicki, że boją się oddać listów od Krzysztofa, bowiem 87 k. 779, t.5. należy tu zauważyć, że z zapisków Włodzimierza Olewnika (k.197i n., t.7) wynika, że próba przekazania okupu podczas wyjazdu do Rzepina miała miejsce dnia r. ale po analizie treści w/w notatki oraz wykazu połączeń telefonicznych należy uznać, że jest to pomyłka co do daty, z zastrzeżeniem, że pozostałe informacje odpowiadają rzeczywistemu biegowi zdarzeń z tego dnia. 88 zapiski Włodzimierza Olewnika k. 1193,1994, t notatka urzędowa Henryka Strausa z r. k.722, t.4 i notatka urzędowa asp. Macieja Lubińskiego z r. k. 778, t protokóły przesłuchania świadków z r.; Romana Sonnefeld k ,.4 i Krzysztofa Sonnefeld k , t protokóły przesłuchania świadków z r.: Artura Załęskiego k , t.4 i Wandy Śniegockiej k. k. 755 i odwrót, t.4. 18

19 sprawcy nakazali je zniszczyć pod groźba pozbawienia go życia 92, że r.byłSMS od sprawców z numeru poleceniem przygotowania pieniędzy, że tego dnia rozmawiał z Danutą Olewnik na żywo nn mężczyzna określany przez rodzinę mianem negocjatora prosząc o kontakt z Zoltarem, a następnie otrzymano z w/w numeru liczne SMS-y, których treść przekazano policji 93, 4) Andrzeja Klimikiewicza, który zeznał, że dnia r. przejeżdżał ok. godz. 06:00 obok posesji Krzysztofa Olewnika i widział tam zaparkowany samochód BMW cabrio należący do Krzysztofa, brama posesji była otwarta, a sama posesja oświetlona. Nie było natomiast na terenie posesji samochodu typu van m-ki Chrysler należącego do W. Olewnika 94. Zgłosił ten fakt dopiero po rozmowie z kolegą, kiedy pokłócili się o godzinę uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Świadek Klimkiewicz dobrze zapamiętał ten dzień, bo wracając ok. 10:00 widział na terenie posesji mnóstwo ludzi i policji. Dobrze zna samochody rodziny Olewników (należy podnieść fakt, że z treści zeznania Marka Rębowskiego, który nakłonił świadka Andrzeja Klimkiewicza do złożenia zeznań wynika, że świadek A. Klimkiewicz obawiał się o swoje życie okoliczność ta nie została w ogóle podniesiona w trakcie przesłuchania) 95, 5) pracowników ZPM w m. Świerczynek i mieszkańców Drobina, których z niewiadomych przyczyn nie przesłuchano w trakcie wcześniejszych czynności, a których odnaleziono bezpośrednio po złożeniu zeznania przez A. Klimkiewicza, a mianowicie: Bogusława Zbyszyńskiego, który odnotował obecność samochodu typu van należącego do W. Olewnika przed budynkiem na posesji K. Olewnika r. o godz. 02.:45, Bogumiły Woźnickiej (treść zeznań podobna jak w przypadku B. Zbyszyńskiego, dodatkowo przekazała informacje o otwartej bramie wjazdowej na teren posesji), Bożeny Ziółkowskiej, która r. widziała o godz. 03:30 stojący van na terenie posesji K. Olewnika i zapamiętała otwartą bramę wjazdową 96, 6) innych pracowników ZPM, z których Kazimierz Grzybowski mijając posesję K. Olewnika r. ok. godz. 03:30 nie widział żadnego samochodu na terenie posesji, Mieczysława Szulkowskiego, który mijając posesję K. Olewnika r. stwierdził: Na pewno nie widziałem lub nie zauważyłem żadnego samochodu 97, 7) Bożeny Guzowskiej, z którą K. Olewnik kontaktował się telefonicznie w dniu r. na jej numer (ona również oddzwoniła), przy czym świadka pytano, czy w połowie listopada dzwoniła na telefon K. Olewnika. Z treści protokółu wynika, że po zaprzeczeniu świadkowi okazano biling (można wnioskować że był to wykaz połączeń przychodzących na numer ). świadek wykluczyła możliwość połączenia z n numerem K. Olewnika i dodała, że w połowie listopada (ważne ze względu na biling telefonu K. Olewnika) zadzwonił do niej mężczyzna, który przedstawił się 92 protokół przesłuchania świadka Ewy Olewnik z r. k , t protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej z r. k , t.5; por. notatkę urzędową k. 946, t.5, por. k. 668, t protokół przesłuchania świadka Andrzeja Klimkiewicza z r. k , t.5. W trakcie ponownego przesłuchania w dniu r. świadkowi odczytano zeznania B. Woźnickiej i B. Ziółkowskiej, a świadek podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania zauważając (skądinąd słusznie), że treści odczytanych mu zeznań nie wyklucza w żaden sposób wiarygodności jego k i odwrót, t protokół przesłuchania świadka Marka Rębowskiego z r. k , t protokóły przesłuchania świadków z dnia r. Bogusława Zbyszyńskiego k. 962 i odwrót, t.5; Bogumiły Woźnickiej k. 960, t.5; Bożeny Ziółkowskiej k. 956 i odwrót, t protokóły przesłuchania świadków z dnia r. Kazimierza Grabowskiego k , t.5 i Mieczysława Szulkowskiego k. 949v., t.5. 19

20 jako policjant KWP w Radomiu i pytał o telefon o numerze Bożena Guzowska zeznała, że posiada i używała w dniu r. telefonu o numerze , ale wykluczyła jeszcze raz aby ona lub ktoś z jej telefonu dzwonił na numer Krzysztofa. Przesłuchania pozostałych osób niczego nie wniosły do sprawy 99. W lutym 2002r. ponownie przesłuchano niektórych uczestników spotkania towarzyskiego, które odbyło się w domu K. Olewnika r. Z zeznań Jacka Krupińskiego wynika, że o planowanym spotkaniu W. Olewnik mówił mu kilka miesięcy wcześniej, do tej pory nie wie, kto zapraszał gości, na spotkanie przyjechał swoim BMW, dzień wcześniej Krzysztof pożyczył z kolei swój samochód jego żonie, która pojechała z dzieckiem do swoich rodziców do Pruszkowa. Listy, które otrzymywał od porywaczy niszczył zgodnie z ich poleceniem, ale zobowiązuje się od tej pory do przekazywania ich prokuraturze 100, Lech Mikołajewski potwierdził swoje wcześniejsze zeznania dodając jedynie, że podczas wyjazdów J. Krupiński wracał z listami, on pożyczał mu swojego telefonu, co zaś do nowego numeru, którego używa J. Krupiński do kontaktów ze sprawcami, to nie jest on mu znany do dnia dzisiejszego 101. Przesłuchana po raz kolejny Iwona Krupińska potwierdza, że r. widziała wspomniany wcześniej samochód koloru czerwonego z pięcioma młodymi mężczyznami, atletycznej budowy, z włosami obciętymi na krótko w środku. Co do wyjazdów nie przekazała nowych informacji 102. Dnia r. zabezpieczony został telefon o numerze , którzy został porzucony przez sprawców w dniu r. na stacji benzynowej przy ul. Lechickiej w Poznaniu. Został odnaleziony przez Witosława Patera ok. godz.10:30, a następnie uruchomiony przez jego córkę Agnieszkę Szczepaniak (dzięki wykonanemu połączeniu na numer abonamentowy dokonano ustalenia adresu świadka), u której został zatrzymany i zabezpieczony 103. Telefon zidentyfikowany z numeru poddano oględzinom, w toku których w pozycji menu wybierane numery znajdowały się: pod poz. 6) numer (bez prefiksu), a pod poz. 4) ciąg liter WTJDDOKGA (odpowiadający na klawiaturze ciągowi cyfr ) protokół przesłuchania świadka Bożeny Guzowskiej z dnia r. k , t protokóły przesłuchania świadków: Jacka Pankowskiego z r. k , t.4; Krzysztofa Gajdowicza z r. k , t.4: Jana Krupińskiego (ojca Jacka) z r. k , t.4; Roberta Gwardiaka z r.k , t.5; a w zw. z jego zeznaniami dot. pobicia go jesienią 2000r. Sławomira Krupińskiego z r. k. 800, t.5 i Mariusza Olszewskiego, k , t.5, właściciela autokomisu Bestcar z Płońska Andrzeja Wasiaka z r. k. 815v., t.5 i pracownika tegoż autokomisu Leszka Stańczaka z r. k , t.5 (tu na uwagę zasługuje fakt, że świadek ten zeznał, że zna bardzo dobrze Jacka Krupińskiego podczas gdy ten określił go tylko z imienia i pseudonimu por. k. 2-5, t.1); Andrzeja Lewandowskiego ur r. z r. k , t.5 (świadek zeznał na temat jego uprowadzenia wiosna 2000r. i tego, w jaki sposób się uwolnił przetrzymywany był w m. Borkowo Kościelne), Piotra Szulkowskiego (pracownik K. Olewnika) z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r. k , t.5. Por. też protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej na okoliczność listów otrzymywanych od sprawców z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Iwony Krupińskiej z r. k , t protokóły przesłuchania świadków z dnia r.: Kingi Łabacińskiejk , t.5; Agnieszki Szczepaniak k , t.5; Witosława Patera k. 789 i odwrót, t.5; por. protokół przesłuchania świadka Moniki Rosner (sprzedawca w punkcie Polkomtela w Poznaniu)z r.. Protokół zatrzymania rzeczy k. 785, t protokół oględzin k , t.5. 20

21 Ustalenia dot. połączenia osób trzecich z telefonami sprawców oraz rodziną uprowadzonego. 1) Dnia r. asp. H. Straus sporządził notatkę urzędową z informacja, że z uprowadzenie K. Olewnika może mieć związek Piotr Gabrychowicz, zam. Morczyny 9/3 woj. Kujawsko - Pomorskie 105 (powyższa notatka powstała w związku z połączeniem telefonicznym wykonanym z numeru Gabrychowiczów na tel. Sprawców o ). W dniach 22 i r. dokonano przeszukania pomieszczeń należących do Gabrychowiczów oraz przesłuchano ich w charakterze świadków. Z treści zeznań wynikało, że Urszula Gabrychowicz mogła pomylić się wykręcając numer ze swojego domowe telefonu o numerze dozownic na numer syna Piotra, bowiem jego komórka ma numer (incydentalne połączenie wykonane z telefonu abonamentowego, podobieństwo numerów oraz brak korealcji w tym połączeniu z miejscami, z którymi się łączono pozwalał od razu wykluczyć prawdopodobieństwo powiązania Gabrychowiczów z osobami sprawców i można było sporządzić z tego notatkę) ) W dniu r. około godz na telefon policyjny 997 z numeru (aparat wrzutowy w Płocku przy ul. Kolejowej na stacji CPN) zadzwonił nn mężczyzna mówiąc, że Jeżeli Olewnik zapłaci okup to i tak i tak syna nie zobaczy 106. Numer policyjny 997 jest numerem alarmowym i darmowym, osoba dzwoniąca nie musiała tutaj użyć żadnej karty nadającej się do późniejszej identyfikacji, nie mniej jednak powinno się dokonać takiego sprawdzenia. 3) W dniu r. nn mężczyzna ok. godz zadzwonił do rodziny Olewników z aparatu wrzutowego o nr (aparat znajduje się na ścianie budynku OSP w m. Ościsłowo, powiat ciechanowski) mówiąc: zrobiliśmy wszystko co mogliśmy, nie szukajcie nas więcej, dajcie nam spokój 106 zamiast dokonania ustaleń, co do numeru karty magnetycznej użytej do wykonania w/w połączenia od aparatu odcięto słuchawkę celem wykonania badań daktyloskopijnych. 4) Sprawa Zoltara. W dniu r. ok. Godz. 16:45, do rodziny Olewników zadzwoniono z numeru Na okoliczno kontaktu przesłuchano Annę Olewnik Mikołajewską (po tygodniu) w dniu r, której relacji wynikało, że kontaktujący się nn mężczyzna, nie zgadza się na odtworzenie głosu Krzysztofa, ani na kontakt z nim na żywo, jest obraźliwy tak w wypowiedziach, jak i przesyłanych wiadomościach tekstowych. Świadek przekazała jednocześnie treści SMS-ów 108. Z wykazu połączeń wynika, że numer komórkowy używany przez nn. mężczyznę posługującego się PS. ZOLTAR wykonał pierwsze połączenie w dniu r. i w okresie do r. do rodziny uprowadzonego wykonano z tego numeru 10 połączeń, natomiast z numeru Lecha Mikołajewskiego aż 41. Osoba o ps. Zoltar kontaktowała się tylko z trzema innymi numerami 105 k.577, t protokóły przesłuchania świadków: Piotra Gabrychowicza z r. k. 822 i odwrót, t.5; Urszuli Gabrychowicz z r. k. 824v., t.5, por. notatka urzędowa k.752, t notatka urzędowa kom. Krzysztofa Błaszczyka oficera dyżurnego KMP w Płocku, k. 512, t por. notatka urzędowa H. Strausa z r., w której podaje on błędny numer tego telefonu k. 946, t protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej z dnia r. k , t.5. 21

22 komórkowymi, a mianowicie L. Mikołajewskiego tj oraz z , którego użytkownika nie ustalono (poprzestając na stwierdzeniu, że numer ten funkcjonuje w systemie pre-paid), z którego r. otrzymał SM-a o nieustalonej treści oraz sześciokrotnie (pierwsze połączenie r.) z numerem i były to rozmowy telefoniczne (numer ten również pracował w systemie pre-paid). Po 18 marca 2002r. opisywane kontakty zakończyły się i nie odnotowano już połączeń z numerem Wg ustaleń dokonanych na podstawie materiału dowodowego uznać należy, że w wykazie połączeń dla telefonu nie odnotowano żadnych połączeń z ustalonymi w sprawie telefonami, którymi posługiwali się sprawcy (znajdują się za to połączenia w późniejszym okresie z telefonami stacjonarnymi, których abonentów można było ustalić). W związku z w/w kontaktami policjanci z KMP Płock na podstawie odtworzenia policjantom z KMP w Świeciu nagranego głosu mężczyzny o PS. Zoltan, wytypowali jako sprawcę Marcina Albrechta (rocznik 1981), zam. w Świeciu 109 (ustalenia takie nie wynikały wykazu BTS, w których logował się wzmiankowany telefon). Dnia r. dokonano na terenie Świecia zatrzymania Marcina Albrechta, przeszukania należących do niego pomieszczeń mieszkalnych, a następnie przesłuchano go w trybie art k.p.k. M. Albrecht zaprzeczył jakimkolwiek kontaktom z rodzina Olewników, stwierdził też, że nie posiada żadnej wiedzy nt. uprowadzenia K. Olewnika 110. Zeznał, że posiada telefony o następujących numerach: (?), i W toku przeszukania zabezpieczono karty telefoniczne do telefonów komórkowych, wydruki bilingów oraz dokumenty dot. zakupu telefonu komórkowego, i tak: wydruki bilingów dla numeru , 3 karty SIM Idei, umowa zakupu telefonu o numerze , na nazwisko Marcin Albrecht; umowy na zakup telefonów komórkowych (w protokóle nie podano na jakie nazwiska, ani czy zatrzymane karty SIM odpowiadają numerom zawartym w umowach) , (kupiony na nazwisko Marek Makowski), faktura opłat za telefon (bez podania numeru) na nazwisko Piotr Plackowski (nie przesłuchiwany). M. Albrecht zgodził się na pobranie od niego próbki głosu, ale od badania odstąpiono ze względu na złą jakości nagrania na kasecie, na której został zarejestrowany głos nn mężczyzny o ps. Zoltar. 5) W dniu r. do rodziny uprowadzonego dzwoniono z telefonu o numerze Z telefonu L. Mikołajewskiego oddzwaniano na w/w numer oraz wysyłano SMS-y. Tegosamego dnia z numeru dokonano połączenia, po odebraniu telefonu nn mężczyzna oświadczył, że to chyba pomyłka, przeprosił i rozłączył się (brak dalszych ustaleń w sprawie dla wymienionego numeru). Ustalono natomiast, że właścicielem telefonu o numerze jest Waldemar Orliński, którego przesłuchano w charakterze świadka. Zeznał on, że w dniu nawiązania kontaktów przebywał u dziadków w m. Majki Duże i tam w czasie spotkania z kolegą Mariuszem Krystyniakiem wymieniali karty w telefonach i 109 notatka urzędowa asp. M. Lubińskiego z r. k , t.5 i notatka urzędowa asp. M. Kozaneckiego z dnia r. k. 990, t.5. Por. notatki urzędowe asp. H. Strausa z r. z odtworzenia dysków (otrzymanych od rodziny Olewników) z zarejestrowanym, głosem nn mężczyzny posługującego się ps. Zoltan k. 1001, t.6., stenogramy k , t.6. Z treści notatki asp. M. Lubińskiego z r. wynika, że głos M. Albrechta jest tak niepodobny do głosu mężczyzny posługującego się ps. Zoltan, nagranego przez rodzinę, że odstąpiono od dalszych badań (czyli nie przeprowadzono badań fonoskopijnych) k. 1863, t. 9. Tym samym opracowanie (nieudolne zresztą) jednego wątku zamknięto po 16-tu miesiącach. 110 protokół przesłuchania świadka M. Albrechta z dnia r. k , t.6. 22

23 bawili się nimi nawiązując również połączenia. Nie wyklucza, że mógł zostać wybrany numer (Lech Mikołajewski). Z tego numeru zadzwonił później do niego mężczyzna, z którym rozmawiał nt. uprowadzenia K. Olewnika. Z tego numery wcześniej otrzymał też kilka SMS-ów 111. Próba przekazania okupu w dniu r. Informacja o zdarzeniu ważnym, bo wskazującym na rzeczywistą próbę ze strony sprawców zorganizowania przekazania i podjęcia okupu za uprowadzonego zawiera notatka urzędowa aps. Macieja Lubińskiego z dnia r (a wiec sporządzona po ponad miesiącu od daty zdarzenia) 112. Relację ze zdarzenia przekazała siostra uprowadzonego - Danuta Olewnik (przesłuchana w charakterze świadka w półtora miesiąca po dacie zdarzenia). Wg zeznania świadka sprawcy kontaktowali się w dniu r. używając telefonu komórkowego o numerze Nakazano jej udać się do Warszawy, tam w bramie budynku przy ul. Kijowskiej 11 wyjęła zgodnie z instrukcją list nakazujący jej wsiąść do pociągu relacji Warszawa Olsztyn (ekspres Warmia). Danuta Olewnik spóźniła się na pociąg, co było biorąc pod uwagę analizę czasową połączeń zrozumiałe, bowiem od odbioru listu do wejścia do pociągu wraz z zakupieniem biletu miała jedynie ok. 12 minut Sprawcy dzwonili kilka razy na jej telefon odtwarzając głos Krzysztofa z pytaniem czy jesteś w pociągu? mimo przekazywanej przez nią informacji, że spóźniła się na pociąg (połączenia inicjowane ok. 18:00, powtarzane wg relacji świadka do ok. 18:30). Świadek powróciła do Drobina wraz z siostra Anną Olewnik Mikołajewską towarzysząca jej podczas wyjazdu. Tego samego dnia wieczorem był telefon od sprawców z nagranym głosem K. Olewnika nakładający karę za spóźnienie w wysokości 50 tys. USD 113. Następnego dnia ponownie zadzwonili sprawcy, odtwarzając nagrany głos K. Olewnika, który skarżył się, że go rodzina nie kocha, że jest bity i nie zależy im na nim. Od tej pory do dnia przesłuchania r. nie było już żadnych kontaktów. Danuta Olewnik stwierdziła również, że były telefony od innych dwóch mężczyzn którzy oświadczyli, że jest w stanie za pieniądze odzyskać jej brata. Nie zapamiętała jednak numerów telefonów, których użyto. Treści przekazywane w czasie kontaktów ze sprawcami (niektóre ujęte w opinii Instytutu Ekspertyz Kryminalnych im. Prof. J. Sehna). 111 protokół przesłuchania świadka Waldemara Orlińskiego z dnia r. k , t.5. Por. notatkę urzędową asp. M. Lubińskiego z r. k. 943, t k. 982, t protokół przesłuchania świadka D. Olewnik z dnia r k , t.5. W tym przesłuchaniu na uwagę zasługuje fakt połączenia ze sprawcami w dniu r. i wyjazdu do warszawy. Po raz pierwszy pojawia się w najbliższe sąsiedztwo trasy AK i mostu Grota Roweckiego, bowiem świadek miała oczekiwać na kontakt telefoniczny na stacji Neste. Trasa wiodła tak jak w wypadku przekazaniu okupu od Łomianek. Potem był wyjazd do m. Wola Smoszewska, po odbiór listu, którego nie było we wskazanym miejscu Jednocześnie świadek wspomina o treści SMS-a od W. Kęsickiego do J. Krupińskiego, który został odczytany przez rodzinę w zw. Z pozostawienie komórki przez J. Krupińskiego w domu rodziny Olewników. Por. również notatkę asp. M. Lubińskiego dot. opisywanego zdarzenia oraz połączenia ze strony sprawców z numeru sporządzona r. (miesiąc po zdarzeniu), k. 1196, t.7. 23

24 Ze stenogramów sporządzonych z zarejestrowanych na nośniku audio wypowiedzi Krzysztofa Olewnika: - jakbyś nie zapłacił sięgną po kogoś innego,(z rodziny) - ona sama ma jechać, to znaczy bez ciecie... tylko żeby pieniądze wiozła Jacka Krupińskiego żona, - wiedzą, że konto na dzień pierwszy zero dziesiąty do dwudziesty pierwszy dziesiąty... wynosiło siedem milionów czterysta pięćdziesiąt siedem sześćset siedemdziesiąt dwa i pięćdziesiąt trzy grosze, porwali mnie przez to, że kazałeś jakąś masarnie spalić, - nie słuchaj się policji tylko tego Rutkowskiego, jak dostaną pieniądze, normalnie Jacek zawiezie z Iwoną,...tylko żeby Jacek normalnie podrzucił pieniądze, bez żadnych tam dzipiesów...słuchaj Aniu oni się skontaktują z Jackiem (i odpowiedź na pytanie czy sprawcy maja telefon do Jacka udzielona odpowiedź) tak mają 116. Z listów pisanych ręką K. Olewnika: - Ania słuchajcie ich i to do Jacka też wiadomość, - Przecież byłaś obok i szeptałaś, że może ty odbierzesz telefon, (list oznaczony rzymska cyfrą II w kółku, odwrót karty bez numeracji), - myślimy, że list, który do państwa pisał Krzysiek dacie do przeczytania Jackowi, a zwłaszcza Iwonie, małoletnie dziecko, rutynowe działania, rutynowe czynności, chcecie się dowiedzieć o biciu zapytajcie się Topsika, dostał tylko raz i miał opiekę 119. Odnosząc w/w fragmenty przekazów skierowanych za pośrednictwem uprowadzonego do rodziny widać, że posiadają oni wiedzę co do zdarzeń, które maja miejsce w domu rodziny uprowadzonego; są zorientowani w miejscowych relacjach, kontrolują przekazywane za pośrednictwem uprowadzonego treści, część przekazów adresują do Jacka Krupińskiego. 114 stenogramy, k , t stenogramy, k , t stenogramy, k , t.4. Zakładając, że K. Olewnik mógł rozmawiać tylko obecności i pod kontrolą sprawców, a odpowiedzi udzielac po uzyskaniu z ich trony akceptacji należy stwierdzić, że w tym stenogramie sporządzonym z rozmowy na żywo a więc z dnia r. widać, że sprawcy kazali przekazać informację, że posiadają numer telefonu do J. Krupińskiego. Wobec faktu, że na numer nie odnotowano połączeń od sprawców, a jedynie na nowy numer komórkowy, który wg zeznań J. Krupińskiego został przez niego kupiony po r. (po odczytaniu listu odebranego przez L. Mikołajewskiego). Jest to zastanawiające tym bardziej, że z przekazów widać iż sprawcy poprzez K. Olewnika domagają się, aby osobami przekazującymi okup byli małżonkowie Krupińscy. Wykluczyć należy, aby ten pomysł pochodził od K. Olewnika, w konfrontacji zeznań rodziny, małżonków Cieśleńskich oraz braci Sonnefeld co do relacji pomiędzy K. Olewnikiem, a Jackiem i Iwona Krupińskimi w ostatnich dniach poprzedzających uprowadzenie. Należy tutaj dodać, że o fakcie wywiezienia uprowadzonego pod Wyszogród na początku 2001r. i rozmowie na żywo przeprowadzonej wtedy pomiędzy nim, a jego rodzina nie wspomina w złożonych wyjaśnieniach żaden z podejrzanych. 117 kserokopie listów k. 1226,1227, 1230 i odwrót, 1231, t kserokopie listów k. 1233, t kserokopie listów k. 1238, t.7. Topsik to przezwisko Roberta Gwardiaka pobitego na jesieni 2000r. W Drobinie. W związku z tym faktem przesłuchiwani byli bracia Olszewscy. Oryginały listów zostały przekazane przez D. Olewnik Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w dniu r. k

25 Czynności podejmowane od marca do października 2002r. Dnia r. na prośbę rodziny uprowadzonego przeprowadzono w domu przy ul. Płockiej 56 w Drobinie, oględziny okna znajdującego się w sypialni połączone z eksperymentem procesowym. W wyniku w/w czynności ustalono, że przedmiotowe okno przy otwieraniu od środka wypada z zawias w sposób naturalny. Czynności udokumentowano stosową notatką 120. W notatce nie odnotowano uszkodzeń, ani tez śladów narzędzi, którymi okno mogło być wyważane. Do akt dołączono pismo z Polkomtela (Plus), wystawione r. że właściciel telefonu o numerze działającego systemie Wimplu (jest to numer, który kontaktował się z pierwszym numerem uzytym przez sprawców uprowadzenia), nie dopełnił formalności przesłania swoich danych osobowo adresowych 121. Ma to istotne znaczenie, bowiem wzmiankowany numer łączył się z numerem użytym przez sprawców od r. Mimo posiadania informacji przekazywanych przez operatorów telefonicznych, prób przekazania okupu i kontaktów pomiędzy sprawcami, a rodzina w omawianym okresie (jak i do zakończenia prowadzenia postępowania przez KWP w Radomiu nie opracowano żadnej analizy połączeń telefonicznych, nie dokonano typowań numerów telefonów, które mogły być użyte przez sprawców dodatkowo lub przez osoby mogące mieć związek ze sprawcami. Zamiast ustaleń wykonywane były badania daktyloskopijne słuchawek wrzutowych aparatów telefonicznych). Dnia r. asp. Henryk Straus sporządził notatkę urzędową, z której treści wynika, że policjanci z KMP Płock wspólnie z funkcjonariuszami KWP Radom ustalili, że na początku marca 2002r. Krzysztof Olewnik widziany był w hotelu Mazurkas w Ożarowie pod Warszawą. Ustalono, że K. Olewnika wskazał portier hotelowy Zbigniew Ślusarski 122. Przesłuchany w charakterze świadka Zbigniew Ślusarski zeznał, że rozpoznał Krzysztofa Olewnika na zdjęciu że wcześniej zdjęcie jego wisiało na wewnętrznej tablicy z informacją o uprowadzeniu. Wg relacji świadka K. Olewnik był w hotelu z nn mężczyzna, który mówił z wyraźnym wschodnim akcentem, przyjechali mercedesem, świadek podkreślił, że ma pamięć do twarzy 123. Omawiając zeznania świadka Zbigniewa Ślusarskiego należy stwierdzić, że są one chaotyczne, świadek nie jest w stanie stwierdzic, czy K. Olewnik przyjechał z nn mężczyzna razem czy nie, chociaż stwierdza, że wchodzili razem do hotelu, następnie zeznaje, że K. Olewnik przysiadł się do nn mężczyzny w restauracji hotelowej, nie potrafi zawęzić zdarzenia do ram czasowych podając czas,że było to ok. godziny Należy tutaj dodać, że świadkowi okazano jedynie duże, portretowe zdjęcie K. Olewnika, nie pośród innych w tablicy poglądową, której na okoliczność omawianego przesłuchania nie sporządzono. Przesłuchano ponownie siostrę uprowadzonego Danutę Olewnik, która zeznała, że okazano jej w Prokuraturze Rejonowej w Sierpcu całość akt sprawy, nie wnosi uwag. Nie było kontaktu z Krzysztofem od Świąt Wielkanocnych. Wysyłała SMS-y, na nowy numer sprawców też, ale nikt ich nie odbierał 124. Przesłuchana ponownie w lipcu podtrzymała swoje 120 notatka służbowa podinsp. Piotra Korpala k. 967, t k. 853, t k. 973, t protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Ślusarskiego z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k i odwrót, t. 6, por. zeznania Klaudiusza Cieplińskiego z r. k , t

26 wcześniejsze zeznania i oznajmiła, że po konsultacji z rodziną nie wnosi żadnych zastrzeżeń, co do prowadzenia sprawy, nie zgłasza żadnych wniosków dowodowych 125. Świadek zaznaczyła na koniec przesłuchania, że dalej uważa, tak jak członkowie rodziny, ze Krzysztof Olewnik został uprowadzony. Od lipca 2002r. Prokurator Rejonowy w Sierpcu podjął czynności zmierzające do ustalenia, czy uprowadzony posiadał polisę ubezpieczeniową na Zycie, w której zawarta byłaby klauzula obejmująca uprowadzenie 126. M.in. konieczność przeprowadzenia czynności w celu ustalenia powyższego, podano w postanowieniu z dnia r. Prokuratury Okręgowej w Płocku,jako główny powód wskazujący na konieczność przedłużenia śledztwa 127. Można uznać, że od tego momentu czynności procesowe podejmowane przez Prokuraturę Rejonowa w Sierpcu skupiły się na dokonywaniu ustaleń dot. tego właśnie wątku. We wrześniu 2002r. Przesłuchano w charakterze świadka Włodzimierza Olewnika, który podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania w całej rozciągłości 128. Pozostali świadkowie przesłuchani w tym okresie nie wnieśli niczego do sprawy 129. Dnia r. pełnomocnik procesowy Włodzimierza Olewnika adw. Andrzej Różyk skierował pismo do Prokuratury Okręgowej w Płocku o objęcie śledztwa szczególnym nadzorem 130. W aktach sprawy znajduje się również pismo drugiego pełnomocnika procesowego adw. Jerzego Jamki z tą sama data i o podobnej treści skierowane do Prokuratury Krajowej 131. W obydwu pismach podnoszona jest kwestia opieszałości ze strony prokuratury i policji. W dniu r. Prokurator Apelacyjny wydał postanowienie o przedłużeniu śledztwa stwierdzając w uzasadnieniu, że Zebrane dowody uzasadniają przyjęcie, że najbardziej realną hipotezą jest uprowadzenie dla uzyskania okupu 132. W aktach sprawy znajduje się kopia listu wraz z kopertą 133 zawierająca żądanie zapłaty 100 tys. euro, w przeciwnym wypadku zostaną zatrute wyroby produkowane przez ZPM Olewnik. List wg stempla pocztowego został nadany w Oleśnicy w dniu r. jakoby przez nn. firmę Symplex, z dresem Kłodzko ul. Witosa 16, jako list polecony ze wskazaniem konta na dokonanie wpłaty tj. nr z terminem zapłaty do r. 125 protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k. 1114, t k. 1077, t k. 1117, postanowienie podpisane przez p.o. zastępcy Prokuratora Okręgowego w Płocku prok. Janusza Jabłońskiego. Por. pismo z Urzędu Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych z r. k. 1141, t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k i odwrót, t protokóły przesłuchania świadków: Wioletty Świtańskiej z r. k , t. 5, Moniki Królikowskiej (sprzątała u K. Olewnika w domu) z r. k i odwrót, t.6; Krzysztofa Królikowskiego z r. (zajmował się ogrodem na posesji K. Olewnika) k.1168 i odwrót, t.6; Wiesława Klimkiewicza z r. k.1172v., t.6. oraz protokół przesłuchania nieletniej Małgorzaty Królikowskiej z r. k.1170 i odwrót, t k. 1175, t k. 1187, t k , t k , t.6. 26

27 Wobec faktu, że list był adresowany na Annę Olewnik Mikołajewska, i że to ona go odebrała przesłuchano ja w charakterze świadka. Zeznała, że list ten wraz z żądaniem wypłaty sumy łączy ze sprawą uprowadzenia brata 134. Przejmowanie śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Po analizie materiału aktowego dokonanej po przejęciu do prowadzenia sprawy przez Wydziale Śledczy Prokuratury okręgowej w Warszawie (za sygn. Akt V Ds. 290/02) okazało się, że: 1) w aktach podręcznych prokuratora do sprawy 1 Ds. 1351/01 znajdują się materiały, które powinny znajdować się w aktach głównych (odpowiedź z PTC z klauzulą poufne prawdopodobnie dane osobowo adresowe abonentów, k. 90 akt podręcznych (dalej: ap), notatka urzędowa policji k. 240 ap, odpowiedzi operatorów PTC i ERA na postanowienia k. 274 ap, odpowiedź Centertela k. 292 ap) 135 ; 2) nie przekazano części materiału dowodowego, w związku z czym przeprowadzono rozmowę z prok. L. Wawrzyniakiem 136, z ustaleniem, że dowody rzeczowe w/s zostaną przekazane do Warszawy w jak najkrótszym terminie ( były to: 1) wykazy połączeń telefonicznych w sprawie, 2) protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r., w którym zeznawał on na okoliczność listu z groźbą zatrucia produkowanych w jego zakładzie wyrobów, o ile nie zostanie zapłacona kwota 100 tys. euro 137, wnioskując jednocześnie o dołączenie tej sprawy do sprawy uprowadzenia Krzysztofa Olewnika; jednocześnie świadek przekazał zdjęcia uprowadzonego 3) protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z dnia r. w którym zeznaje on na okoliczności otrzymania listu z usiłowaniem wymuszenia oraz przekazuje 3 karty papieru z ZPM Olewnik podobne do papieru, na którym napisano wzmiankowany list 138 ; 4) wykaz dowodów rzeczowych, 5) pismo z Biura Rutkowski 139 ; 3) należy dodać, że w aktach znajdują się dwa dokumenty Prokuratury Okręgowej w Warszawie: zarządzenie z r. podpisane przez prok. Elżbietę Gielo o powierzeniu śledztwa WTK KSP w Warszawie 140 i postanowienie z dnia r. podpisane przez prok. Katarzyna Kaźmierczak o powierzeniu śledztwa WK KWP w Radomiu (i to Radom poprowadził śledztwo) 141 ; 4) omawiając materiał aktowy należy zwrócić uwagę na to, że prok. L. Wawrzyniak nie zaliczył do dowodów w sprawie m.in.: marynarki dostarczonej przez rodzinę znalezionej na miejscu zdarzenia po dokonaniu oględzin, włókna (powinno być raczej włókniny) z plamami koloru brunatnego zabezpieczonej w spalonym pod Kamieniem Łowickim BMW J. Krupińskiego, ślady oznaczone w protokóle oględzin miejsca zdarzenia numerami 16 i 21 (włosy), fragmentu rękawiczki, dowodu rejestracyjnego z plamami krwi samochodu BMW nr rej WP 03034, dowodu osobistego K. Olewnika z plamami krwi, rolki taśmy samoprzylepnej, złamanego papierosa oznaczonego jako ślad nr 2 znalezionych na 134 protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej z dnia z r. k i odwrót, t notatka służbowa prok. Elżbiety Gielo, k. 1201, t notatka służbowa z r. k. 1370, t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k i odwrót, t por. pismo Prokuratora Rejonowego w Sierpcu Elżbiety Wierzchowskiej z r. k. 1382, t k. 1205, t k. 1374, t.8. 27

28 miejscu zdarzenia, kasety video z zarejestrowanymi oględzinami miejsca zdarzenia; minidysków z zarejestrowanym głosem uprowadzonego 142 (postanowienie z dnia r. prok. Katarzyna Kaźmierczak zaliczyła w poczet dowodów rzeczowych wszystkie dowody, których nie uznał L. Wawrzyniak 143 ; 5) w aktach sprawy nie było materiałów uzyskanych przez policję r. nadkom. R. Minda wystosował pismo do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, do którego dołączył dokumenty wytworzone przez funkcjonariuszy policji,a mianowicie 15 notatek służbowych, 3 notatki urzędowe oraz telegram do KPP w Zakopanem 144. Z dokumentacji przekazanej wraz z powołanym pismem, a dołączonej w zw. z tym do akt sprawy wynika, że: 1) zwrócono się do KPP w Zakopanem o sprawdzenie w zw. z faktem ustalenia, że K. Olewnik przekraczał granicę państwa na GPK Łysa Polana 145, w lutym m2002r. Otrzymano informacje od rodziny, że J. Krupiński dysponuje telefonem o numerze , że odnotowano z tego numeru połączenie na numer w systemie pre-paid , że W. Kęsicki wymienił lub też zaczął dodatkowo posługiwać się nowym numerem telefonu komórkowego, tak jak J. Krupiński 146, 3) był anonimowy telefon w zw. z emisją programu nt. Targów Erotycznych w Warszawie wyemitowanego r., gdzie w materiale filmowym dzwoniący rozpoznał K. Olewnika, co wykluczono po obejrzeniu materiału wraz z rodziną 147, 4) w związku z pismem SO w warszawie dot. posiadanego przez K. Olewnika samochodu BMW ustalono, że samochód ten został zabezpieczony przez ABW do sprawy Grupy Pruszkowskiej, został nabyty w komisie przy mul. Konopnickiej w Ząbkach pod warszawą, w aktach sprawy znajduje się oświadczenie z data r., że sprzedający zwrócił mu pieniądze,. Sprawdzenia auta, które zakupił W. Olewnik dokonał w policyjnych bazach danych Wojciech Kęsicki, który był również przy transakcji 148, 5) w Krupstalu było dokonywane podwójne fakturowanie 149, a w samym Krupstalu po uprowadzeniu K.Olewnika jego wspólnik J. Krupiński pobierał pieniądze do własnej kieszeni, nie wprowadzając ich do firmy i sprzedawał z pominięciem fakturowania towar z magazynu 150, na jednej z notatek znajduje się adnotacja nadkom. Remigiusza Mindy: ustalono, że Krupiński udał się do USA. Nie doszli do spotkania ani tez zamiany osób na lotnisku k , t k , t k. 1324, t k. 1325, t.8. telegram nie ma oznaczenia daty. Por. notatkę służbową asp M. Lubińskiego z r. k , z treści której wynika, że od rodziny uprowadzonego dostał informację, że K. Olewnik przewożony jest z miejsca na miejsce, a ostatnio został przez przejście na Łysej Polanie wywieziony z Polski. 146 k. 1329, 1331, t.8. notatki służbowe. 147 notatka słuzbowa asp. M. Lubińskiego z r. k. 1326, t notatka służbowa asp. Marka Kozaneckiego z r. k. 1332, t.8. por. pismo Prokuratury Okregowej w Białymstoku z dnia r. do sprawy VI Ds. 43/99/s do KMP w Płocku k. 1519, t.8. oraz telegram KMP Płock k. 1520, t notatka służbowa asp. Marka Kozaneckiego z r. k. 1334, t notatka służbowa asp. Marka Kozaneckiego z r. k , t k. 1339, t.8. Omawiając materiał przekazany przez WK KWP w Radomiu należy zwrócić uwagę na fakt, że o swoich kontaktach z A. Królem i zastrzeżeniach pod jego adresem rodzina Olewników informowała policję już na początku października 2020r. (patrz notatka służbową M. Lubińkiego z r. k. 1342, t.7). 28

29 W kartach sprawy znajduje się notatka służbowa prok. Katarzyny Kaźmierczak z dnia r., z którego wynika,że zgodnie z poleceniem dokonała wyłączenia ze sprawy części materiałów m.in. były to: pismo do Inspektoratu KGP i pismo z KWP w Radomiu, co może sugerować podjęcie przez poprzedniego prokuratora działa zmierzających do wyjaśnienia i ustalenia czy prowadzący postępowania policjanci nie dopuścili się zaniedbania lub przekroczenia obowiązków służbowych 152. Czynności procesowe podejmowane w tracie prowadzenia śledztwa przez Wydział V Prokuratury Okręgowej w Warszawie od grudnia 2002r. do lipca 2003r. W dniu r. prok. Elżbieta Gielo odbyła rozmowę z pełnomocnikiem procesowym rodziny adw. Jerzym Jamką, w toku której uzyskała informacje o wyłudzeniu od rodziny Olewników kwoty 200tys. USD przez Andrzeja Króla 153. Podjęte czynności skupiły się na przesłuchaniu członków rodziny K. Olewnika. I tak przesłuchany w charakterze świadka dnia r. Włodzimierz Olewnik zeznał, że pretekstem do imprezy zorganizowane przed uprowadzeniem była chęć przeproszenia policjanta z drogówki, z którym wcześniej był zatarg (sprowokowany przez J. Krupińskiego), podjął się tego W. Kęsicki, który sam ustalał listę gości, nie informując o tym świadka, a rzeczonego policjanta na spotkaniu w ogóle nie było. Świadek zrelacjonował również spotkania, które odbyły się tuz po uprowadzeniu K. Olewnika z mężczyzna z Drobina o ps. Łabędź (nazwisko prawdopodobnie Łabęcki) zaaranżowane przez szwagra Zbigniewa Kleniewskiego Rafała Kędzierskiego. W spotkaniach tych uczestniczył ze strony rodziny zięć świadka - Lech Mikołajewski. Łabędź miał powiedzieć, że K. Olewnik zostali uprowadzony, ale żyje i będzie za niego żądany okup w wysokości miliona dolarów. Lech Mikołajewski miał zareagować oburzeniem i zdumieniem na tę informacje oznajmiając, że milion dolarów jest w tej chwili kwota niewyobrażalną, niemożliwą do uzyskania przez rodzinę. Świadek datuje to spotkanie na dzień 28 lub 29 października 2002r. Dalsza treść zeznań zawiera wskazanie na osobę Grzegorza Małeckiego byłego dyrektora ZPM Olwnik, którego świadek podejrzewa o związki z uprowadzeniem. Odnośnie informacji przekazywanych przez K. Olewnika w czasie kontaktów z rodziną Włodzimierz Olewnik stwierdził, że o spalonej masarni w Borkowie Kościelnym wiedział z cała pewnością mężczyzna o pseudonimie Ślipek. Świadek zrelacjonował kontakty rodziny z pracownikami firmy Rutkowski Mikołajem Borkowskim i Sławomirem Paciorkiem. Do protokółu świadek dołączył kopie wykazu połączeń, z którego wynikało, że r. z telefonu stacjonarnego K. Olewnika o godz. 00:45 wykonano krótkie połączenie na telefon domowy Włodzimierza Olewnika. Świadek dodał, ze do tej pory w trakcie składania zeznań w prokuraturze odpowiadali jedynie na zadawane pytania 154. Świadek Ewa Olewnik r. zeznała, że po uprowadzeniu Krzysztofa okazało się, że Krupstal ma długi i nie przynosi zysków. Oświadczyła, e Krzysztof nie miał polisy ubezpieczeniowej na życie. Dodała również, że raz po przekazaniu pieniędzy Andrzejowi Królowi nastąpił następnego dnia kontakt z uprowadzonym. Świadek datuje to zdarzenia na dzień r. Na koniec 152 k. 1345, t k. 1200, t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.7. 29

30 poinformowała, że we wrześniu 2002r. Przekazano Wojciechowi Kęsickiemu 2 tys. zł na zakup lornetki dla policjantów z Nowego Dworu Mazowieckiego, którzy mieli za jej pomocą obserwować miejsca przetrzymywania uprowadzonego 155. Następnego dnia przesłuchano siostrę uprowadzonego Annę Olewnik Mikołajewską, która zeznała, że podejrzewa, iż policja podsłuchiwała telefony rodziny, bowiem miała informacje, które przekazywali miedzy sobą przez telefon. Nadkom. R. Minda był informowany o wyjazdach z okupem i wyraził na nie zgodę. Przekazano mu sugestie w związku z informacją przekazaną przez uprowadzonego dot. kwoty z końcówką w groszach, aby dokonano przesłuchania odpowiednich pracowników BH w Płocku, którzy zajmowali się obsługa konta ZPM Olewnik. Dodała, że brat jej męża Marek Mikołajewski parę miesięcy przed uprowadzeniem uczestniczył w imprezie piwnej po meczu piłkarskim, na której ktoś miał się wypowiedzieć, że Olewnik ma być porwany 156 z zeznań złożonych tego samego dnia przez szwagra uprowadzonego Lecha Mikołajewskiego, że spotkanie z Łabendzkim odbyło się dzień lub dwa po uprowadzeniu. W trakcie spotkania Łabendzki przekazał informację, że K. Olewnik żyje. Został uprowadzony dla okupu, a żądanie jego zapłacenia będzie wkrótce. Świadek podkreślił, że jego zdaniem można sądzić, że K. Olewnika porwał ktoś mu bliski, bo nie chce zrobić mu krzywdy, sądzi tez, że porwania dokonali ludzie z Sierpca. Na temat kontaktów rodziny z Andrzejem Królem wypowiedział się, że ten wyłudził od rodziny kwotę ok. 800 tys. zł dodając, że A. Król powiedział mu, że Krzysztof był widziany przez jego (tj. Króla) kolegę w restauracji w Ożarowie z jakimś ruskim 157. W dniu r. przesłuchano w charakterze świadka Ewę Chojnowską, która zeznała, że około południa r. wracając z Płocka w kierunku m. Drobin widziała kierującego samochodem BMW mężczyznę podobnego do Krzysztofa Olewnika. Świadek rozpoznała go po kolorze oczu i włosów 158. Przesłuchano Jacka Krupińskiego, który zeznał, że sytuacja w Krupstalu jest zła bo przeinwestowaliśmy, gdyby wiedział, że nie będzie dofinansowania ze strony rodziny, na co dawała mu nadzieje Danuta Olewnik, to wcześniej zostałby zamknięty Krupstal i straty byłyby mniejsze. Z Wojciechem Kęsickim jeździli do wróżek i jasnowidzów. Uważa, że Krzysztofa porwano z zemsty za jakąś dziewczynę labo dla pieniędzy. Podejrzewa wycieki informacji z policji do porywaczy 159. Iwona Krupińska w zeznaniach złożonych r. oświadczyła, że podejrzewa, że z policji przekazywane sprawcom były informacje, o czym świadczy telefon z pogróżkami pod adresem jej męża, że był na policji, a także informacja nakazująca im powrót do domu podczas jednego z wyjazdów z okupem, bo pieniądze były kserowane 160. W aktach spawy znajduje się pismo Danuty Olewnik z dnia r. z informacją, że otrzymano anonimowy list wskazujący na miejsce przetrzymywania Krzysztofa oraz 155 protokół przesłuchania świadka Ewy Olewnik z r. k , t protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej z r. k , t protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Ewy Chojnowskiej z r. k , t.7. por. notatkę urzędowa M. Lubińskiego z r. k. 1216, t protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Iwony Krupińskiej z r. k

31 osoby, które go pilnują 161 treści listu wynikało, że Piotrowski Bokser pilnuje Krzysztofa w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego gdzie się ukrywa, że kontaktuje się z Pazikiem, bywając w Drobinie i że porywacze chcą zamordować uprowadzonego 162. Ze stempla pocztowego na kopercie wynikało, że list został nadany w Drobinie r W dniu r. przesłuchano Danutę Olewnik, która zeznała, że ojciec mówił jej o kontaktach z Grzegorzem Korytowskim i Eugeniuszem Drohomirecki ps. Gienek. Wspominał w tym kontekście również o Kajtku z Sierpca. Odnośnie tych kontaktów świadek zwróciła uwagę na fakt, ze po nieudanej próbie przekazania okupu na Dworcu Wschodnim w Warszawie, Eugeniusz Drohomirecki przekazał jej ojcu w miarę dokładną relacją z przebiegu zdarzenia, a jedyną jego pomyłką było stwierdzenie, że odebrała ona list spod tablicy rejestracyjnej (czyli spod samochodu), gdy tymczasem list był umieszczony w bramie budynku pod tablica ogłoszeniową. Odnośnie dalszych kontaktów Włodzimierza Olewnika, które ten na bieżąco relacjonował rodzinie, z Eugeniuszem Drohomireckim świadek zeznała, że po odebraniu przez rodzinę listów od Krzysztofa, o czym W. Olewnik opowiadał E. Drohomireckiemu, że jeden list był od Krzysztofa, a drugi od porywaczy ten zaprzeczył stwierdzając, że obydwa listy były pisane ręka Krzysztofa (co było zgodne z prawdą). W dalszej części zeznań Danuta Olewnik odniosła się do informacji przekazywanych rodzinie przez dziennikarza z Płocka Pawła Kaźmierczaka, którego przedstawił rodzinie Grzegorz Korytowski 164. Przesłuchany powtórnie w dniu r. Włodzimierz Olewnik podtrzymał swoje zeznania dodając, że w związku z kontaktami rodziny z Andrzejem Królem, uzyskano od niego niepotwierdzona informację, że wiedze na temat uprowadzenia ma mieć nn mężczyzna ps. Pająk, z którym A. Król miał się jakoby kontaktować. Z pieniędzy otrzymywanych od rodziny A. Król miał przekazywać większą część K. Rutkowskiemu i S. Paciorkowi, o czym mówił Klaudiuszowi Cieplińskiemu. Następnie świadek opisał role Grzegorza Korytowskiego przy kontaktach rodziny uprowadzonego z E. Drohomireckim i P. Kaźmierczakiem wskazując na G. Korytowskiego, jako osobę inicjująca te kontakty. Nadmienił, że E. Dromirecki opowiedział mu treści dwóch listów i było to zgodne z ich zawartością. Zeznał, że G. Korytowski opowiadał mu jak był obecny przy przekazywaniu pieniędzy jakiemuś nn mężczyźnie, który wg opisu jest zdaniem Włodzimierza Olewnika podobny do A. Króla. Włodzimierz Olewnik przekazał jednocześnie informację, że od r. sprawcy używają kolejnego numeru telefonu, a mianowicie Składanie zeznań Włodzimierz Olewnik kontynuował r. dodając nowe szczegóły dot. swoich kontaktów E. Drohomireckim, P. Kaźmierczakiem i E. Drohomireckim oraz precyzując wysokości przekazanych im kwot pieniędzy. Wspomniał o kontaktach z Joanną Grączewską, o wręczeniu w dniu r. kwoty 2 tys. zł Wojciechowi Kęsickiemu na zakup lornetki 161 k. 1320, t kopia listu k. 1321, t kopia koperty k. 1322, t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.8. We fragmencie dot. kontaktów rodziny z A. Królem zeznania świadka są w pełni zgodne z zeznaniami Klaudiusza Cieplińskiego, por. protokół przesłuchania świadka Klaudiusza Cieplińskiego z r. k , t.8. 31

32 dla policjantów w Nowym Dworze Mazowieckim, w którego okolicach miał być wg W. Kęsickiego przetrzymywany K. Olewnik. Dodał również, że r. P. Kaźmierczak i G. Korytowski podjęli się zorganizowania telefonicznego kontaktu na żywo pomiędzy Włodzimierzem Olewnikiem, a jego uprowadzonym synem Krzysztofem. Do rozmowy nie doszło, bo jak wyjaśnił G. Korytowski otrzymał od P. Kaźmierczaka informację, że Krzysztof nie chciał rozmawiać 166. Podjęto czynności zmierzające do uporządkowania dowodów rzeczowych i wykrycia śladów powołując biegłego celem zabezpieczenia odcisków linii papilarnych pozostawionych na listach pisanych ręką KrzysztofaOlewnika 167, przesłuchano jego siostrę Danutę Olewnik na okoliczność kto po odebraniu mógł tych listów dotykać 168, uzyskano potwierdzenie procesowe, że listy pisane były przez tę sama osobę, której pismo znajduje się w zeszytach szkolnych podpisanych Krzysztof Olewnik, dostarczonych przez rodzinę jako materiał porównawczy do badań 169. Dnia r. przesłuchano Grzegorza Korytowskiego, który zeznał, że podjął się skontaktowania z E. Drohomireckim, którego nie zna zresztą dobrze oraz P. Kaźmierczakiem tylko na wyraźna prośbę rodziny. Kilka razy podczas spotkań W. Olewnik i E. Drohomirecki rozmawiali w cztery oczy. On wie, że były przekazywane przez rodzinę znaczne sumy pieniędzy, ale nie wie nic bliższego na ten temat, bo nie uczestniczył przy przekazywaniu pieniędzy. Opisał spotkanie, na którym był Drohomirecki oraz dwóch mężczyzn, z których jeden to był Mirosław Kajkoski z Sierpca. Wie również, że Włodzimierz Olewnik płacił jakieś pieniądze Pawłowi Kaźmierczakowi, którego on przedstawił rodzinie. On sam nie wziął od rodziny żadnych pieniędzy 170. W związku z koniecznością wyjaśnienia rzeczywistej roli Grzegorza Korytowskiego w sprawie przesłuchano w kwietniu kolejno członków rodziny Olewników. Przesłuchiwana dwukrotnie Danuta Olewnik zawnioskowała o przesłuchanie w charakterze świadka Joanny Grączewskiej 171, przekazała do protokółu wykaz rachunków bankowych i kart płatniczych, z których korzystał przed uprowadzeniem i oświadczyła, że postara się dostarczyć listę połączeń od sprawców wykonanych od początku sprawy sporządzona na podstawie notatek rodziny 172. Włodzimierz Olewnik został przesłuchany w dniu r. przekazując informację, które pochodziły od Joanny Gryczewskiej, a mianowicie, że to G. Korytowski poznał ja z Gienkiem (E. Drohomirecki) i Kajtkiem (M. Kajkoski) z Sierpca, że kazał jej przekazywać sobie informacje z ZPM Olewnik, co do stanu finansów firmy, że powiedział jej, że Lech Mikołajewski zostanie pobity przez bandytów z Sierpca 173. Przesłuchana następnego dnia Joanna Grączewska potwierdziła, że poinformowała Włodzimierza o wymienionych przez niego zdarzeniach, że miała romans z Grzegorzem 166 protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k i odwrót, t opinia kryminalistyczna z zakresu badań dokumentów z r. k , t protokół przesłuchania świadka Grzegorza Korytowskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k..1522, t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.8. 32

33 Korytowskim, którego trakcie wielokrotnie poruszał on różne tematy w rozmowach z nią. Z rozmach tych wynikało, że G. Korytowski ma kontakt ze sprawcami uprowadzenia K. Olewnika poprzez Eugeniusza Drohomireckiego ps. Gienek, że negocjuje w/s uwolnienia uprowadzonego, że ma duży wpływ na to, co się będzie działo z Krzysztofem Olewnikiem, a mówiąc o Włodzimierzu Olewniku wyraził się, że jeszcze będzie jadł mu z ręki 174. Na koniec swoich zeznań dodała, ze po zakończeniu romansu G. Korytowski wielokrotnie groził jej, wypowiadając się, że jak nie będzie mu posłuszna, to jej rodzice będą jej szukali tak jak teraz Olejnikowie szukają Krzyśka, a także wypowiadając słowa, z których wynikało, że zostanie pobita. J. Grączewksa oświadczyła, że boi się, iż wypowiadane groby mogą zostać spełnione. Przesłuchany ponownie w charakterze świadka Włodzimierz Olewnik odniósł się tym razem do W. Kęsickiego oraz złożonych przez tegoż zeznań, które określił jako kłamstwo 175, w nastopnych zeznaniach odniósł się do kwot przekazywanych A. Królowi dodając, że w kolejnej rozmowie z Joanną Grączewską dowidział się od niej, że to Grzegorz Korytowski pisał listy, które potem przepisywał uprowadzony K. Olewnik 176. We fragmencie dot. kwot przekazanych A. Królowi i j miejsc, w których były one przekazywane szczegółowe zeznania złożył r. Lech Mikołajewski dodając, że jest przekonany że Andrzej Król zna sprawców uprowadzenia jego szwagra - Krzysztofa 177. Dopiero w kwietniu i maju 2003r. Wyjaśniono kwestię jednego połączenia z telefonów sprawców o numerze wykonanego w dniu r. godz. 22:13 na numer (tutaj trzeba zaznaczyć, że był to numer podobny do używanego wtedy przez Włodzimierza Olewnika tj ). Numer, na który było wykonane połączenie należał do Mariusza Stalińskiego z Kutna, ale zgodnie z jego zeznaniami został dezaktywowany w 2001r. z powodu niepłacenia rachunków 178, numer powyższy przeszedł do zbioru numerów operatora i został sprzedany jako numer pre-paidowy (w 2001r. w sieci Plus obowiązywała zasada nabywania numerów po wylegitymowaniu podanych danych osobowo adresowych), nabyty Sylwestra Ozonka dla jego zony Betay (oboje z Głogowa). Przesłuchani w charakterze świadków nie wnieśli niczego do sprawy, a faktu połączenia nie wykluczali, ale nie pamiętali tego z powodu upływu czasu 179. Spośród innych świadków przesłuchanych w tym okresie w sprawie wspomnieć należy, że: 1) Rafał Kędzierki potwierdził fakt spotkania Lecha Mikołajewskiego MarkiemŁabendzkim z Sierpca 180, 2) Waldemar Orzechowski powiedział, że r. na jego telefon 174 protokół przesłuchania świadka Joanny Grączewskiej z r. k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t protokóły przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.8 i z r. k , t protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z r. k , t.8 warz z załącznikiem A. Król przekazane kwoty pieniędzy k protokół przesłuchania świadka Mariusza Stalińskiego z r. k i odwrót, t protokóły przesłuchania świadków: Sylwestra Ozonek z r. k , t.9 i Beaty Ozonek z r. k i odwrót, t protokół przesłuchania świadka Rafała Kędzierskiego z r. k , t.9. 33

34 komórkowy zadzwonił Wojciech Kęsicki z informacją, że porwali synusia 181 (tu należałoby potwierdzić zeznanie wykazem połączeń, o ile świadek taki posiadał dołączony do rachunków, albo wystąpić do operatora o wykaz połączeń dla jego telefonu w okresie, którego dotyczyło zeznania), 3) zeznania pozostałych świadków niczego nie wniosły do sprawy. Dnia r. w programie telewizyjnym 997 pokazano zdjęcie Krzysztofa Olewnika wraz z tezą i częścią materiałów dot. jego uprowadzenia. Po emisji programu zgłosiło się dwóch świadków, którzy stwierdzili, że widzieli Krzysztofa Olewnika po dacie uprowadzenia. Szymon Komorowski przesłuchany r. zeznał, że ok. miesiąca przed emisja programu widział Krzysztofa Olewnika na peronie Dworca Centralnego w Warszawie. Było o 03:00 nad ranem, K.Olewnik szedł w towarzystwie dwóch mężczyzn. Miał poobijana twarz i podbite oko. Po emisji programu świadek rozpoznał go 183. Krzysztof Tomczak po programie rozpoznał twarz z portretu pamięciowego pokazanego w programie 997, jako twarz mężczyzny, którego widział na przełomie marca i kwietnia 2003r. w czerwonym Oplu Kadecie w okolicy domu Włodzimierza Olewnika. Stwierdził z całą stanowczością, że rozpoznałby tego mężczyznę 184. W aktach sprawy znajduje się notatka urzędowa asp. Macieja Lubińskiego z dnia r. z której wynika, że na tydzień przed uprowadzeniem Krzysztofa Olewnika kiedy wyjeżdżał on do Niemiec, miał pozostawić u Katarzyny Chrobocińskiej, zam. w Płocku dyskietkę komputerową z nieznaną zawartością, która odebrał po powrocie, po trzech dniach 185. Przesłuchana w charakterze świadka Katarzyna Chrobocińska potwierdziła ten fakt 186. Dnia r. przesłuchano po raz kolejny Jacka Krupińskiego, który zeznał, że Krzysztof Olewnik miał konflikt z Andrzejem Brzezińskim ps. Dżordżo, który szantażował go tym, że przekaże mężowi Andżeliki Stelle wiadomość o jego romansie z nią. Żądał od K. Olewnika pieniędzy, nie zapłacił K. Olewnikowi za wzięte od niego felgi aluminiowe kwoty 1,5 tys. zł, a K. Olewnik go unikał. Opowiada na temat Katarzyny Chrobocińskiej. Odnośnie interesów w Krupstalu zeznał, że to firma Kovakova miała nabyć od Jończyka towar po zaniżonych cenach 187. Zeznania te sprzeczne są odnośnie kwestii dot. Krupstalu z zeznaniami Tomasza Jonczyka przesłuchanego w charakterze r. Tomasz Jończyk zeznał, że jesienią 2002r. J. Krupiński złożył na niego doniesienie do Prokuratury o przywłaszczenie 50 tys. zł. Świadek zeznał, że dokonywał sprzedaży towaru na tzw. lewe faktury na polecenie J. Krupińskiego, a pieniądze za te transakcje wręczał J. Krupińskiemu brat świadka. Odonie relacji pomiędzy J.Krupińskim, a K. Olewnikiem świadek zeznał, że K. Olewnik nie był w ogóle zorientowany w obrotach Krupstalu, a Krupiński zapewniał go, że wszystko jest 181 protokół przesłuchania świadka Waldemara Orzechowskiego z r., k , t protokół przesłuchania świadka Szymona Komorowskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Krzysztofa Tomczaka z r., k , t.8. Poza zeznaniami w/w świadków należy stwierdzić, że otrzymano również anonimowy telefon o tym, że K. Olewnik przebywa w Berlinie. Ze sporządzonej notatki wynika, że dzwoniący podał adres. Por. notatka urzędowa nadkom. R. Mindy z r. k. 1628, t k. 1575, t.9. Notatkę sporządzono na podstawie rozmowy z K. Chrobocińską,. 186 protokół przesłuchania świadka Kataryny Chrobocińskiej z r. k , t.9; świadek podtrzymała swoje zeznania podczas przesłuchania w dniu r. k , t protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z r. k , t.9. 34

35 prawidłowo. Program komputerowy z remanentem magazynowym nie odzwierciedlał rzeczywistości. Dwa tygodnie przed uprowadzeniem K. Olewnika pomiędzy nim, a J,. Krupińskim była kłótnia związana z tym, że K. Olewnik nie chciał już kontynuować działalności Krupstalu, a rozpocząć handel maszynami rolniczymi, który chciał Kobic bez udziału J. Krupińskiego. Świadek potwierdził również swoje zeznania dot. Forda Fiesty, informując, że to Iwona Krupińska podała mu wspomniane podczas wcześniejszego przesłuchania szczegóły związane z autem oraz to, że miało numery rejestracyjne WGS czyli z Gostynina 188. W dniu r. przesłuchano ponownie Włodzimierza Olewnika, który zeznał, że G. Korytowski i E. Drohomirecki znali się jego zdaniem bardzo dobrze, zwracali się do siebie po imieniu 189. Relacjonując przebieg jednego ze spotkań świadek zeznał, że E. Drohomirecki oświadczył, że gdyby jednak zdecydował się na jego pomoc (po wcześniejszym przekazaniu znacznej kwoty pieniędzy), to ma zadzwonić do G. Korytowskiego. Włodzimierza Olewnika przesłuchano powtórnie r. na okoliczność jego kontaktów z Pawłem Kaźmierczakiem. Świadek zrelacjonował informacje przekazane mu przez G. Korytowskiego, że porwanie Krzysztofa zlecił najbliższy jego przyjaciel, a raczej, że Krzysztof je upozorował, a w ukrywaniu pomagają mu J. Krupiński i W. Kęsicki. Dalej wg relacji świadka, G. Korytowski powiedział, że P. Kaźmierczak ma informatora, który przebywa w więzieniu w Płocku i że informator ten zażądał w zamian za pomoc pieniędzy, na poczet całej kwoty chce 25 tys. zł. Świadek zrelacjonował również, że r. miało dojść do kontaktu na żywo z Krzysztofem (kolejnego), ale P. Kaźmierczak powiedział, że otrzymał SMS-a z informacją, że Krzysztof nie chciał gadać. P. Kaźmierczak miał oświadczyć świadkowi, że w sprawie maczał palce Korytowski. W dalszej części zeznań zawarta jest informacja, że świadek wraz z P. Kaźmierczakiem udali się do asp. M. Lubińskiego, z którym rozmawiał P. Kaźmierczak 190 (w tym miejscu należy zauważyć, że w aktach sprawy brak jest udokumentowania tego faktu stosowną notatką, którą powinien sporządzić asp. M. Lubiński). W aktach sprawy znajduje się postanowienie o umorzeniu dochodzenia w/s podpalenia masarni w Susku i spowodowanie strat w wys. 50 tys. zł na szkodę A. Borka z powodu niewykrycia sprawców, wydane r. przez Prokuratora Rejonowego w Sierpcu 191. W dniu r. Prokurator Okręgowy w Warszawie wydał postanowienia o przedstawieniu zarzutów z art k.k.w zw. z art. 12 k.k. następującym osobom: Eugeniuszowi Drohomireckiemu 192, Pawłowi Kaźmierczakowi 193, Andrzejowi Królowi 194. Wydano jednocześnie postanowienia o przeszukaniach u w/w. 188 protokół przesłuchania świadka Tomasza Jończyka z r. k , t.9. W związku z doniesieniem, o którym wspomniał świadek dodać należy, że postępowanie w sprawie wyłudzenia pieniędzy na szkodę firmy Krup-stal zostało umorzone prawomocnym postanowienie Prokuratora Rejonowego w Płocku, sygn. akt 1 Ds. 2798/02. Kopie postanowienia dołączono do akt k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t k , t k , t.9. 35

36 , egz nr 1 W dniu r. wydane zostało postanowienie o powołaniu biegłego celem ustalenia portretu psychologicznego sprawców 195, a wobec faktu, że termin oczekiwania na wzmiankowaną opinię wydano zarządzenie o sporządzenie kserokopii całości materiału jako kompletu akt zastepczych r. wydano postanowienie o wyłączeniu do odrębnego postępowania materiałów dot. szantażu zatrucia wyrobów ZPM Olewnik w zamian za kwotę 100 tys. euro i przekazano stosowną dokumentacje Prokuraturze Rejonowej w Sierpcu 197. Wobec wielokrotnego braku chronologii aktowej w tym miejscu akt znalazło się również postanowienie z dnia r. o wyłączeniu do odrębnego postępowania materiałów dot. gróźb karalnych kierowanych pod adresem Joanny Grączewskiej i przekazaniu ich Prokuraturze Rejonowej w Sierpcu 198. Na odrębne omówienie zasługuje wątek związany z informacją, że uprowadzony K. Olewnik przebywa w Berlinie. Z notatki urzędowej nadkom. R. Mindy wynika, że po emisji programu 997 do KWP w Radomiu wpłynęła anonimowa informacja, że K. Olewnik przebywa w Berlinie, do której dołączony był adres m mieszkania, w którym wymieniony miał przebywać 199. Z tłumaczenia faksu skierowanego przez styrane niemiecka w dniu r. wynika, że oficer łącznikowy Policji Polskiej zwrócił się do władz niemieckich już r. przekazując fotografie Krzysztofa Olewnika przesłane faksem. Strona niemiecka przeprowadziła w związku z tym postępowanie, ale zwróciła się z prośba o przesłanie fotografii dobrej jakości 200. Z dołączonych przez stronę niemiecką (Landes Kriminal Amt dalej LKA Praesidium der Polizei Stadt Berlin) materiałów wynikało, że pod wskazanym przez stronę polska adresem dokonano okazania zdjęcia K. Olewnika przesłanego faksem. Dwie osoby rozpoznały na tym zdjęciu partnera życiowego Polki Beaty Kowalskiej, która zajmowała wskazane mieszkanie. Z zeznań świadków przesłuchanych przez funkcjonariuszy LKA Dietera Hoffmanna i Michaela Behrendta wynikało, że niec nie wskazywało na to, aby rozpoznana przez nich ze zdjęcia jako K. Olewnik osoba była pozbawiona wolności lub działała pod przymusem r. (trzy 193 k ogłoszone dnia r. k. 1802, t.9. W związku z niestawieniem się E. Drohomireckiego i nieodbbieraniem przez niego wezwań, z dniem r. zostały wszczęte za nim poszukiwania, k. 2058, t k , t.10. Postanowienie ogłoszono podejrzanemu w dniu r. W związku z wydanymi postanowieniami o przedstawieniu zarzutów z art k.k. w zw. z art. 12 k.k. należy przypomnieć, że w dniu r. został skierowany do prokuratury wniosek pełnomocników procesowych Włodzimierza Olewnika adw. J. Jamki i A. Różyka o przedstawienie zarzutów wobec E. Drohomireckiego, S. Paciorka, A. Króla i G. Korytowskiego właśnie z art k.k. k , t k. 1728, t notatka urzędowa prok. R. Skawińskiego z r., k. 1729, t k , t k , t k. 1628, t k , t materiały LKA k , t. 9., por. k. 2106, t

37 dni po przekazaniu okupu) do Berlina udali się nadkom. R. Minda i asp. M. Lubiński (a więc nadzorujący śledztwo i wg notatki prowadzący obserwacje przekazania okupu policjant operacyjny). Wyjazd do Berlina zrelacjonował w swoim sprawozdaniu dnia r. nadkom. R. Minda 202. Z treści sprawozdania wynika, że wyjazd był niepotrzebny, bowiem po przywiezieniu zdjęcia K. Olewnika i okazaniu osobom, które wcześniej go rozpoznały jako mężczyznę towarzyszącego mieszkającej tam Polce Beacie Kowalskiej wykluczyły one od razu z cała stanowczością, aby widziały K. Olewnika. Ustalenie to potwierdziło dodatkowo czynności przeprowadzone w ramach podstępowania kryminalnego przeprowadzonego przez funkcjonariuszy LKA. W aktach znajduje się kuriozalny dokument sporządzony przez asp. Henryka Strausa z dnia r. zatytułowany Analiza śladów zabezpieczonych na miejscu uprowadzenia w dniu 26/ r.. Z treści dokumentu wynika, że brak jest śladów, które powstają jako skutek szybkiego przemieszczania się źródła krwi lub jakiegokolwiek ruchu, który towarzyszy reakcjom obronnym lub atakowi na osobę 203. Omawiając ten dokument należy stwierdzić, że oparty został na opinii sporządzonej przez biegła r. 204, przy czym wnioski funkcjonariusza przekraczają w stopniu daleko idącym ustalenia i wnioski zawarte w tej opinii, sugerując, że na miejscu zdarzenia nie było walki, a K. Olewnik wcale się nie bronił. Jest do niedopuszczalne tym bardziej, że asp. Henryk Straus nie będąc biegłym, a jak widać nie mając również żadnego doświadczenia w omawianym zagadnieniu, przekroczył w sposób daleko idący swoje kompetencje. W maju i czerwcu 2003r. przesłuchiwano kolejnych świadków r. zeznawał Dariusz Ciesliński, który oświadczy, że wg jego spostrzeżeń i przemyśleń J. Krupiński wiedział cos na temat sprawy uprowadzenia K. Olewnika. Świadkowi wydało się dziwne, że obkup miała przewozić żona J. Krupińskiego Iwona, która wprost nienawidziła Krzysztofa Olewnika 205. Ponadto świadek zastanawiał się w jaki sposób sprawcy uruchomili BMW należące do J. Krupińskiego mimo, że miało ono tyle skomplikowanych zabezpieczeń r. po raz kolejny złożył zeznania Włodzimierz Olewnik 206 tym razem na okoliczność zeznań świadka Danuty Królikowskiej (wobec całkowitej konfabulacji ze strony tego świadka jej zeznania zostały pominięte 207 ) oraz w związku z rozpytywaniem go przez funkcjonariuszy policji z Radomia (świadek nie potrafił określić jednostki) Rybaka i Jędrzejka, którzy okazywali mu zdjęcia mężczyzn mających grozić innym osobom, że zrobią im to samo, co młodemu Olewnikowi. Przesłuchany r. złożył zeznania dot. wyłudzenia od niego kwoty 15 tys. zł przez Andrzeja Wolińskiego i dodał, że Wojciech Kęsicki poza kwotą 2 tys. zł na zakup lornetki otrzymał również 3 tys. zł z kont Krzysztofa Krup-stalu na poczet kosztów związanych z jego poszukiwaniami, które miał prowadzić k , t k , t k , t protokół przesłuchania świadka Dariusza Cieśleńskiego z r. k , t.10. W tej samej kwestii protokół przesłuchania świadka Beaty Cieśleńskiej z r. k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t protokóły przesłuchania świadka Danuty Królikowskiej z r. k , t.10 oraz r. k , t.11. por. notatkę urzędową prok. R. Skawińskiego, k. 1935, t.11, opinia sądowo-psychologiczna dot. Danuty Królikowskiej, k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t

38 W aktach zawartych w tomie 10-tym znajduje się postanowienie z dnia r. o zaliczeniu do dowódców rzeczowych kamienia z substancją koloru białego, zabezpieczonego na miejscu zdarzenia w dniu r W dniu r. przesłuchano Mirosława Zawadzkiego, który zeznał, że w dniu r. jego 14-to letnia córka Marta została zaczepiona przez 2 nn mężczyzn, którzy wysiedli z dużego ciemnego samochodu i wypytywali ja gdzie mieszka Olewnika i jak wygląda jego dom. Jeden z tych mężczyzn wg relacji nieletniej Mart Zawadzkiej miał jakiś tatuaż coś podobnego do smoka 210. W związku wydanymi postanowieniami o przedstawieniu zarzutów z art k.k. przesłuchano kolejno podejrzanych. Ze względu na późniejszy tok postępowania i wyłączenie materiałów w zakresie objętych zarzutem z art. 286, w niniejszym omówieniu uwzględniono te wątki, które mogły mieć znaczenie dla wyjaśnienia sprawy oraz ustalenia sprawców. Podejrzany Paweł Kaźmierczak nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i w dniu r. złożył wyjaśnienia, z treści których wynikało, że: o pomoc rodzinie Olewników poprosił go w grudniu 2002r. Grzegorz Korytowski, skorzystał z pomocy swojego informatora osadzonego w ZK w Płocku, korty przedstawił się jako Andrzej vel Piotr vel Wypisek. Podejrzany poznał tego osadzonego podczas zbierania w ZK w Płocku materiałów do reportaży (z wyjaśnień świadka wynikało, że poruszał się w sposób nieskrępowany po ZK w Płocku rozmawiając z różnymi osadzonymi, co jest rzeczą niemożliwą biorąc pod uwagę regulamin SW oraz przepisy KKW wraz rozporządzeniami wykonawczymi do tej ustawy). Wspomniany osadzony zadzwonił do P. Kaźmierczaka na jego telefon komórkowy przekazując informacje, że K. Olewnik upozorował swoje uprowadzenia, że jest pilnowany w okolicach Warszawy lub na Pradze (po co go było pilnować skoro sam się uprowadził), że znajduje się pod wpływem środków odurzających, które są mu stale podawane. Poza przekazywanie informacji rodzinie, która była zadowolona z uzyskanych informacji, o wszystkim na bieżąco informował rodzinę (w tym miejscu należy zaznaczyć, że brak jest w aktach jakiegokolwiek śladu dokumentującego fakt przekazywania takich informacji przez podejrzanego). Informator wskazał również, że wiedzę na ten temat ma Wojciech Czemartin, który odbywa karę pozbawienia wolności i jest głównym specjalista od uprowadzeń 211. To Włodzimierz Olewnik namawiał go do współpracy, a pieniądze, które 209 k , t.10. Opinie fizykochemiczną dot. zabezpieczonego na kamieniu śladu uzyskano r. Z treści opinii wynika, że drobiny zabezpieczone na kamieniu są fragmentami powłoki lakierniczej używanej do malowania samochodu, składającej się z dwóch warstw bezbarwnego akrylu i lakieru w kolorze szarosrebrzystym. Taka powłoka charakterystyczna jest dla lakierów określanych mianem perła metali. k , t protokół przesłuchania świadka Mirosława Zawadzkiego z r. k , t. 10. Na prośbę świadka wobec stanu psychicznego nieletniej, która do chwili przesłuchania przezywała opisane świadkowi zdarzenie, odstąpiono od jej przesłuchania. Marta Zawadzka została przesłuchana na w/w okoliczność w dniu r. Ze względu na upływ czasu świadek zeznała, że nie potrafiłaby w chwili obecnej rozpoznać mężczyzny, z którym rozmawiała dwa lata wcześniej. K i odwrót, t protokół przesłuchania podejrzanego Pawła Kaźmierczaka z r. k , t

39 otrzymał przekazał nn mężczyźnie i kobiecie na dworu we Włocławku. Swoje wyjaśnienia podejrzany P. Kaźmierczak podtrzymał podczas kolejnego przesłuchania 212. Częściowego sprawdzenia przekazanych przez podejrzanego informacji dokonano poprzez przesłuchanie w charakterze świadka Wojciecha Czemartina, który odbywał karę pozbawienia wolności orzeczoną prawomocnym wyrokiem SO w Suwałkach od 1998 r. nie korzystając w tym czasie z przepustek. Wojciech Czemartin zeznał, że nie posiadali i nie posiada żadnej wiedzy na temat uprowadzenia K. Olewnika, nazwisko jest mu obce, nie ma kontaktu z nikim poza konkubiną Majka Maciejewska, która odwiedza go czasami podczas widzeń w zakładzie karnym. Był w 1992r. podejrzewany o udział w uprowadzeniu osoby 213. Przesłuchany w charakterze podejrzanego w dniu r. Andrzej Król nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, z treści których wynikało, że wziął pieniądze od rodziny Olewników, ale nie w takiej kwocie, jaka przedstawiono mu w zarzucie i o jakiej mówi rodzina. Został ściągnięty do sprawy przez firmę Rutkowski, z którą nie miał i nie ma pisemnej umowy. Ma licznych informatorów, ale nie będzie wyjaśniał na ich temat, gdyż są to osoby związane z przestępczością zorganizowaną i w związku tym obawia się o swoje życie. W sprawie uprowadzenia K. Olewnika kontaktował się z mężczyzna o ps. Pająk z Pruszkowa (podejrzanemu chodziło jednocześnie o to, że był to wg jego wyjaśnień osobnik związany z grupa pruszkowską, ale odmówił podania jakichkolwiek informacji na jego temat). Od Pająka dowiedział się, że Iwona Krupińska zamieszana jest w uprowadzenie. Chciał bezpośrednio skontaktować Lecha Mikołajewskiego z Pająkiem, ale L. Mikołajewski odmówił. Kwotę 300 tys. USD za wykup Krzysztofa Olewnika, o której potem mówił podejrzany, zaproponował Pająk. Wykup miał nastąpić w okolicy m. Tuszyn pod Łodzią. Mikołajewski miał go namawiać do uprowadzenia Iwony Krupińskiej, przypomina sobie, że oddawał jakieś pieniądze zonie Lecha Mikołajewskiego, kojarzy również, że oni nalegali, aby kontynuował swoje działania, dawali mu pieniądze, których on często nie liczył 214. W stosunku do Eugeniusza Drohomireckiego r. również wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów z art kk w zw. z art. 12 k.k. uzupełnione postanowieniem z dnia r. przy czy nie ma na nich podpisu podejrzanego, że zostały one mu ogłoszone, a w materiale aktowym obejmującym okres od uprowadzenia do kradzieży radiowozu z aktami nie ma protokółu przesłuchania E. Drohomireckiego w charakterze podejrzanego 215. W aktach sprawy znajdują się także pisemne wykazy kwot przekazanych Andrzejowi Królowi, dat spotkań Włodzimierza Olewnika z Eugeniuszem Drohomireckim i Grzegorzem Korytowskim oraz z Pawłem Kaźmierczakiem. Ponadto Włodzimierz Olewnik dołączył 212 protokół przesłuchania podejrzanego Pawła Kaźmierczaka z r. k , t.10. por. protokół przesłuchania podejrzanego Pawła Kaźmierczaka z r., k i odwrót, t protokół przesłuchania świadka Wojciecha Czemartina z r. k i odwrót, t protokół przesłuchania podejrzanego Andrzeja Króla z r. k Przesłuchany ponownie w dniu r. (po wydaniu postanowienia o uzupełnieniu zarzutów k. 1921), podejrzany A. Król nie przyznał się do oszustwa i podtrzymał wcześniejsze wyjaśnienia. K , t k , t.10, k i odwrót, t

40 sporządzony przez siebie i członków rodziny wykaz kontaktów telefonicznych ze sprawcami i wyjazdów z okupem od momentu porwania do dnia r 216. Dnia r. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutu z art. 286 k.k. Wojciechowi Kęsickiemu w związku z wyłudzeniem przez niego kwoty 2 tys. zł od rodziny Olewników 217. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Wojciech Kęsicki nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień 218. W dniu r. przesłuchano w charakterze podejrzanego Andrzeja Wolińskiego w zw. z przedstawionym mu zarzutem z art. 286 k.k. o wyłudzenie od Włodzimierza Olewnika kwoty 15 tys. zł. Podejrzany przyznał się do wzięcia pieniędzy, z które jak wyjaśnił zakupił samochód m-ki Nissan Primera, którym jeździł po różnych miejscach szukając K. Olewnika. Nie chciał nikogo oszukać, a pieniądze zwróci 219. Przekazanie okupu w dniu r. oraz wydarzenia z tym związane. Dnia r. asp. Maciej Lubiński sporządził notatkę urzędową, że w tym dniu nadkom Remigiusz Minda poinformował go telefonicznie, że r. na telefon komórkowy Danuty Olewnik zadzwoniono z numeru i odtworzono nagrany głos Krzysztofa Olewnika z poleceniem, żeby zamienić kwotę okupu 350 tys. USD na 300 tys. euro 220. Kolejne połączenia z tego numeru odnotowano w dniach 18 i r. a r. podrzucono rodzinie list, w którym znajdowała się karta simplus o numerze , która zgodnie z poleceniem zawartym w liście miała odtąd służyć do wyłącznego kontaktu ze sprawcami 221. Ze sporządzonej na powyższą okoliczność notatki wynika, że ustalono jedynie, że wzmiankowany telefon logował się na terenie Warszawy. Nie podano wykazów BTS ani anten kierunkowych. Dnia r. przesłuchano Ewe Olewnik, która zeznała, że do samochodu jednego z kierowców ZPM Olewnik Waldemara Lewickiego - podrzucono list pisany ręką Krzysztofa Olewnika, do którego dołączono kartę simplus z numerem E dalszej kolejności przesłuchano kierowcę - Waldemara Lewickiego który zeznał, że samochodem STAR wrócił w nocy z 24/ r. do Drobina. Zaparkował samochód pod domem. Rano między godz. 07:00, a 08:00 otworzył kabinę i wypadł list wetknięty w kopertę z folii. Wg świadka list został wetknięty pomiędzy próg kabiny, a drzwi. Świadek nie zauważył śladów skazujących na to, że włamywano się do jego samochodu. O tym fakcie świadek powiadomił swojego syna Mariusza, który zadzwonił do Lecha Mikołajewskiego. 216 k , k , k , k , t k , t protokół przesłuchania podejrzanego Wojciecha Kęsickiego z r. k , t protokół przesłuchania podejrzanego Andrzeja Wolińskiego z r. k , t.11. Postanowienie o przedstawieniu zarzutów wydano r. k , t k. 1861, t. 10. Należy tu zauważyć, że sprawcy chcieli wypłaty okupu w banknotach o nieistniejących nominałach 1000 euro. 221 k. 1863, t protokół przesłuchania świadka Ewy Olewnik z r. k , t

41 Ten przyjechał wkrótce i zabrał list. Świadek nie wykluczył, że mógł nie zauważyć listu jeśliby ten wypadł przy otwieraniu kabiny. Przesłuchany w charakterze świadka Mariusz Lewicki potwierdził, że r. ok. 08:00 rano przyszedł do niego jego ojciec Waldemar Lewicki z listem zawiniętym w folię. Po spostrzeżeniu, że list jest adresowany do rodziny Olewników świadek natychmiast zawiadomił o tym fakcie Lecha Mikołajewskiego, który przyjechał i zabrał kopertę r. Włodzimierz Olewnik przekazał minidyski z zarejestrowanym głosem Krzysztofa, który został odtworzony przez sprawców czasie połączeń wykonanych z numeru od momentu aktywowania się tego numeru 224 (połączenia wykonane były w dniach 11, 18, i r.). Dnia r. sprawcy skontaktowali się z rodziną uprowadzonego Danutą Olewnika - Cieplińską, która używała karty z numerem przekazanej przez nich w liście podrzuconym r. - o godz. 11:42 i 11:57. O godz. 11:55 z telefonu używanego przez Danutę Olewnik Cieplińską został powiadomiony o możliwości przekazania okupu - Naczelnik WK KWP w Radomiu ( ) nadkom. Remigiusz Minda. Sprawcy skontaktowali się ponownie z D. Olewnik o godz. 20:50, kiedy to nakazali udanie się z okupem do Płońska, celem oczekiwania na dalsze instrukcje. Ostatni telefon wykonany został przez sprawców do D. Olewnika o godz. 23:02 kiedy otrzymała polecenie ruszenia w kierunku Warszawy. Następne połączenia wykonywała na telefon sprawców Danuta Olewnik Cieplińska (o godz. 22:53, 23:06, 23:10, 23:17 i ostatnie o godz. 23:38). Należy dodać, że w dniu tym Danucie Olewnik- Cieplińskiej, towarzyszył jej mąż Klaudiusz Ciepliński, który kierował samochodem. Od godz. 23:02 do 23:20 utrzymywany był na bieżąco kontakt ze sprawcami, którym zgodnie z wydanym przez nich wcześniej poleceniem przekazywano informacje, co do miejsca, w którym właśnie znajdowali się kiedy otrzymała polecenie ruszenia w kierunku Warszawy Danuta Olewnik Cieplińska wraz z mężem. Przekazanie okupu na podstawie analizy akt sprawy miało przebieg następujący: - godz. 20:50 poleceni wyjazdu z Płońska w kierunku Warszawy drogą A7 z nakazem zatrzymania się przed tablicą z napisem Warszawa po wyjeździe z Łomianek, - godz. 21:40 21:45. Oczekiwanie do godz. 22:53, kiedy wykonano telefon na ich numer. Danuta Olewnik Cieplińska otrzymała polecenie od sprawców, aby jechać w kierunku Warszawy z Łomianek, następnie Wisłostradą w kierunku Centrum, z prędkością 100 km/h; - po minięciu wiaduktu trasy Armii Krajowej, mostu Grota-Roweckiego otrzymano polecenie zawrócenia i udania się w przeciwnym kierunku; - gody. 235, po wjechaniu na wiadukt w miejscu oznaczonym czerwonymi lampkami, D. Olewnik - Cieplińska zrzuciła okup na biegnącą dołem ul. Gwiaździstą, gdzie został on podjęty przez sprawców. Poinformowała ich o tym przez telefon. Przez cały czas były przekazywane przez telefon przez D. Olewnik Cieplińską i jej męża Klaudiusza Cieplińskiego informacje o rozwoju wypadków funkcjonariuszom policji nadkom. R. Mindzie, a od godzin popołudniowych również asp. M. Lubińskiemu. 223 protokóły przesłuchania świadków z r.: Waldemara Lewickiego k , t. 10 i Mariusza Lewickiego k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika k , t

42 Dnia r. asp. Maciej Lubiński sporządził notatkę urzędową, z której treści wynikało, że poprzedniego doszło do przekazania okupu; na polecenie nadkom. R. Mindy dokonał w dniu przekazani wyjazdu, z powodu zakłóceń i opóźnień w przekazie informacji ze strony rodziny Olewników z pewnym opóźnienie udał się pod most Grota Roweckiego na miejsce zrzucenia okupu, a następnie skontaktował się z SSK KSP w Warszawie, gdzie uzyskał informacje, że teren, na którym dokonano przekazania okupu nie jest objęty zasięgiem kamer przemysłowych 225. W tym miejscu należy zaznaczyć, że akta nie zawierają żadnych śladów prowadzonych działań czy czynności operacyjnych poza dokumentacją fotograficzną miejsca, w którym został zrzucony obkup (dołączoną do protokółu oględzin i zabezpieczenia śladów), wykonaną dopiero po trzech dnia od daty zdarzenia 226. W związku z przekazaniem okupu Danutę Olewnik Cieplińska przesłuchano dopiero r. (blisko trzy tygodnie po zdarzeniu). Poza potwierdzeniem przytoczonej powyżej relacji, świadek zeznała, że okup w wys. 300 tys. euro w banknotach o nominale 500 euro każdy składał się z trzech paczek po 200 banknotów każda i zapakowany był w worek po butach z napisem Gino Rossi koloru srebrnego lub złotego. Wg relacji sposób zapakowania pieniędzy był zgodny z żądaniami porywaczy, a worek, w który okup był zapakowany był standardowym workiem z materiału dla obuwia tej firmy. Kiedy około godziny 23:00 Danuta Olewnik odebrała telefon od sprawców połączenie zostało zerwane. Oddzwoniła na numer sprawców, którzy odebrali telefon. Wtedy słyszał jakby ktoś biegł, jakieś szybkie kroki, oddech i szczekanie psów, ale nikt się nie odezwał, po pewnym czasie już odgłosów nie było słychać. Na koniec dodała, że r. nastąpił kolejny. Sprawcy zadzwonili z budki telefonicznej o nr znajdującej się na rogu ul. Madalińskiego z Puławską w Warszawie i nagranym głosem Krzysztofa Olewnika poinformowali, że dostali pieniądze i rodzina ma czekać na powrót uprowadzonego 227. Przesłuchany następnego dnia Klaudiusz Ciepliński złożył ze znania zbieżne z zeznaniami żony w zakresie relacji co do przebiegu zdarzeń w dniu r. dodając, że torba po butach, w której zrzucono okup ważyła ok. 1 kg oraz, że nie zaważył podczas jazdy żadnego podejrzanego, ani tez takiego, którego manewry mogłyby wskazywać, że obserwuje samochód, którym jechał wraz z żoną 228. Dnia r. z inicjatywy rodziny policja otrzymała wykaz numerów serii i kolejnych banknotów, którymi wypłacono okup. Z treści akt wynika, że wykazu tego nie przekazano w formie oficjalnej informacji do NBP, a rozesłano do wszystkich jednostek policji. Pierwszy banknot z okupu został ujawniony w dniu r. w Banku PKO S.A. w Limanowej, przy czym informację tę opracowano dopiero po 20 dniach 229 Pozostałe czynności podejmowane w sprawie. W okresie od lipca do sierpnia przesłuchano ponadto świadków, ale były to albo przesłuchania związane z dawniej wyjaśnionymi wątkami w sprawie lub tez niczego do niej nie wnoszące k. 1993, t k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Klaudiusza Cieplińskiego z dnia r. k , t notatka urzędowa z r. k notatka urzędowa z r. k. 2091, t protokóły przesłuchania świadków: Edyty Guzickiej (dziewczyna P. Mordzińskiego) z r. k

43 W dniu r. (jeszcze przed przekazaniem okupu) została przesłuchana po raz kolejny Danuta Olewnik 231, która zeznała, że od r. miały miejsca połączenia na nowy numer telefonu tj przekazany przez sprawców r. I tak: godz. 16:47 dzwoniono z numeru , po oddzwonieniu odebrała kilkunastoletnia dziewczynka i powiedziała, że nie wie, kto mógł dzwonić, bo dopiero weszła; godz. 02:27 i 17:12 odebrano sygnał z telefonu Oddzwaniano kilkakrotnie, ale nikt nie odbierał. Tego samego dnia o godz. 17:43 otrzymano ze wzmiankowanego numeru SMS-a z treścią Dlaczego Pan lub Pani do mnie wydzwania? ; godz. 19:25 zadzwoniono z numeru , a dzwoniący mężczyzna był chyba pijany; (w oryginale dokumentu pomylona data 03.01) od godz. 02:30 dzwoniono kilkadziesiąt razy z numeru Nikt z rodziny nie oddzwonił 232 Należy stwierdzić, że z dokumentacji procesowej wynika, że rodzina wcześniej, na bieżąco przekazywała powęszę informacje policji, bowiem w aktach sprawy znajduje się notatka urzędowa asp. Mariana Golatowskiego z dnia r. z ustaleniem, że tel. o numerze jest własnością Łukasza Szymańskiego, zam. Manieczki, gm. Brodnica 233. W tomie XII akt zawarto dokumenty dotyczące korespondencji urzędowej oraz dokumentację z czynności wykonanych na terenie Niemiec w ramach międzynarodowej pomocy prawnej w sprawach karnych oraz informacje z czynności nie mających związku ze sprawa, a wykonanych w związku z działaniami strony niemieckiej na wniosek strony polskiej 234 Sporządzono stenogramy z rozmów pomiędzy Danutą Olewnik, Włodzimierzem Olewnikiem, a Grzegorzem Korytowskim i Pawłem Kaźmierczakiem, które zostały 2005, t.11; Andrzeja Brzezińskiego z r. k , t. 11, który zaprzeczył temu, aby kiedykolwiek szantażował K. Olewnika lub żądał od niego pieniędzy; Marka Gajosa z r. k , t. 11, który zeznał, że pożyczał K. Olewnikowi i J. Krupińskiemu pieniądze na jakieś maszyny, ale dług został mu zwrócony na kilka przed uprowadzeniem, Wiesława Gapińskiego z r. z r. k , t.11 (zaprzeczył, aby wręczył łapówkę W. Kęsickiemu za przyjęcie syna do policji), Lecha Mikołajewskiego z r. k. 2008v. T.11 (zaprzeczył, aby zlecił A. Królowi uprowadzenie I. Krupińskiej), Krzysztofa Słomińskiego z r. k , t.11, który potwierdził, że przekazał na polecenie W. Olewnika pieniądze A. Królowi. 231 protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k , t k. 1920, t. 11. Należy tu zaznaczyć, że ustalenia osobowo adresowe dot. omawianych połączeń dokonane zostały dopiero w lutym 2004r. i to jakby przy okazji bowiem zawarte były w informacje od operatora telefonicznego, do którego wystąpiono o ustalenia dot. telefonu , por. k i 2315, t k , t k t

44 zarejestrowane przez pp. Olewników bez informowania o fakcie rejestracji rozmówców i zawarto je w całości w tomie XIII akt 235. W okresie od sierpnia 2003r. do lutego 2004r. nie podejmowano praktycznie żadnych czynności procesowych w ramach prowadzonego postępowania. Realizowane czynności i ustalenia dokonane w okresie luty czerwiec 2004r. Na przełomie grudnia 2003r. i stycznia 2004r. w zw. z postanowieniami dot. żądania wydania rzeczy w postaci wykazów połączeń wraz z danymi osobowo adresowymi abonentów (po zwolnieniu operatora z tajemnicy służbowej) wpłynęły informacje dot. numerów telefonicznych i numerów telefonicznych, jakimi posługiwały się nn osoby kontaktujące się z rodzina Olewników poprzez odtworzenie nagranego głosu Krzysztofa Olewnika z żądaniem okupu. Po raz kolejny należy podkreślić, że o informacje takie wystąpiono z blisko półrocznym opóźnieniem 236. Z informacji uzyskanej od TP S.A. wynikało, że na numer , który rodzina Olewników otrzymała od sprawców do kontaktów z nimi dzwoniono z Warszawy, z automatów wrzutowych należących do tegoż operatora: r. o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na rogu ulic Prymasa Tysiąclecia i Górczewskiej (CPN) używając karty numerze identyfikacyjnym r. o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na rogu ulic Bitwy Warszawskiej i Grójeckiej używając karty o , r. o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na rogu ulic Modlińskiej i Piławskiej, używając karty o numerze identyfikacyjnym , r. o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na rogu ulic Prostej i Żelaznej, używając karty o numerze identyfikacyjnym , 235 W 13 tomie akt znajdują się stenogramy z odtworzenia dysków nr Stenogram nr 1 zawiera wykaz rozmów z Grzegorzem Korytowskim z dnia godz (k ), z dnia r. godz (k ), z dnia (k ), z dnia (k ). Stenogram nr 2 to dalsza część rozmów z Grzegorzem Korytowskim (k ), z dnia r. rozmowa z redaktorem (k ), z dnia (k ). Stenogram nr 3 to dalszy ciąg rozmowy z redaktorem (k ) z dnia rozmowa z Korytowskim (k ), z dnia z Korytowskim (k ). Stenogram nr 4 to dalsza część rozmowy z Korytowskim (k ), rozmowa z Korytowskim z dnia (k ). Stenogram nr 5 zapis rozmowy z Korytowskim z dnia (k ), kolejna rozmowa z Korytowskim z dnia (k ), z dnia (k ). Stenogram nr 6 to zapis dalszego ciągu rozmowy z Korytowskim (k ). 236 k i n.; k i n.; k i n.; k i n. t. 14. Trzeba tu dodać, że notatki urzędowe sporządzone przez asp. Macieja Lubińskiego dot. połączeń i numerów telefonicznych nadesłanych przez operatorów telekomunikacyjnych nie wnosząc w istocie niczego do sprawy, por. k. 2311, , , , t. 14. Zamiast tych notatek powinna zostać przeprowadzona kompleksowa analiza numerów, aparatów, miejsc i połączeń telefonicznych. 44

45 r. o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na ulicy Żwirki i Wigury 47, używając karty o numerze identyfikacyjnym Połączenia z dnia r. były ostatnimi, w których odtworzono nagrany głos uprowadzonego Krzysztofa Olewnika z informacją, że powróci do domu za dwa lata. Karty wymienione powyżej używane były do realizacji innych połączeń z aparatów wrzutowych o następujących numerach i lokalizacjach w Warszawie (omówienie aktywności telefonów, identyfikacji numerów i wykazu połączeń telefonicznych znajduje się w załącznikach). Wśród numerów, na które były wykonywane połączenia zidentyfikowano następujące (telefony stacjonarne bez prefiksu SA telefonami warszawskimi): należący do Lucyny Kościuk zam. Warszawa, ul. Astronomów 5/11, należący do KPP w Słubicach, należący do firmy Kasix Automix, Warszawa Modlińska należący do Piotra Skwarskiego, zam. Warszawa, u. Głubczycka 16, należący do Barbary Kukuryku Kwiecińska, należący do Teresy Sadkowskiej, zam. Warszawa, u. Stawki 29/11 ( w toku czynności przeprowadzonych 2004/2005r. ustalono, że w rzeczywistości numer ten należy do Elżbiety Szuba, zam. Al. Solidarności 98/62, (co ustalono dopiero w październiku 2004r. notatka urzędowa z r. k. 2771, t. 17. Należy zwrócić uwagę na fakt, że z tej samej karty o numerze identyfikacyjnym , której użyto do połączenia z rodziną Olewników na numer w dniach od do r. z jednego aparatu wrzutowego o numerze , znajdującego się przy ul. Dzieci Polskich (Centrum Zdrowia Dziecka) wykonano połączenia do Lucyny Kościuk, KPP Słubice, firmy Kasix Automix i Piotra Skwarskiego. Przy użyciu kart magnetycznych i aparatów wrzutowych wybierano również numery następujących telefonów komórkowych: , Poza aparatami wrzutowymi o numerach (róg ulic Prostej i Żelaznej), (róg ulic Madalińskiego i Puławskiej użyta incydentalnie), (Żwirki i Wigury 47) i wspomnianej , znajdującego się przy ul. Dzieci Polskich (Centrum Zdrowia Dziecka), osoba lub osoby posługujące się wzmiankowanymi kartami magnetycznymi używały do połączeń przede wszystkich aparatów wrzutowych o numerach i lokalizacjach następujących: (ul. Górczewska 17), (ul. Ciołka 6), (róg ulic Ks. Janusza i Obozowej) i (róg ulic Prymasa Tysiąclecia i Górczeskiej (stacja CPN). Wymienione aparaty wrzutowe znajdują się w bezpośredniej bliskości ul. Astronomów (prostopadła do ul. Ciołka). To wskazywało, że osoba związana z adresem na ul. Astronomów 5/11 ma związek ze sprawcami uprowadzenia, a osoby kontaktujące się z nią powinny również znaleźć się w kręgu zainteresowania organów ścigania. Należało dokonać opracowania połączeń pomiędzy ujawnionymi abonentami. Opracowanie, które można nazwać wstępnym ustaleniem powiązań pomiędzy podanymi przez operatora abonentami TPSA, wykonane zostało przez Zespół Analizy Kryminalnej KWP w Radomiu w maju 2004r. Z dokumentu zatytułowanego Analiza Połączeń wynika, że z telefonu należącego do Lucyny Kościuk stacjonarnego dzwoniono do 45

46 KPP Słubice, a sam dokument potwierdza rozszerzająco stałe kontakty pomiędzy numerami należącymi do L. Kościuk, P. Skwarskiego i firmy Kasix Automix. Trzeba tu dodać, że w dokumencie tym nie ma żadnych ustaleń dot. numerów telefonów komórkowych wybieranych przy użyciu kart, z których dzwoniono również do rodziny Olewników 237. Tom 15-ty akt głównych zawiera wykazy połączeń, na podstawie który dokonano przytoczonej powyżej analizy, mimo że zgodnie z chronologią powinien znajdować się wcześniej gdyż ma wcześniejszą datę sporządzenia 238. Przesłuchano w charakterze świadka funkcjonariusza KPP Słubice, na numer którego wykonano połączenie z karty o numerze w dniu r. po blisko roku od telefonu. Świadek nie mógł więc pamiętać kto do niego dzwonił, ale przekazał informacje, że w tut. Jednostce prowadzone było postępowanie o numerze RSD 800/03, po zakończeniu którego skierowano akt oskarżenia p-ko Sławomirowi Kościukowi 239. W aktach sądowych (sprawę prowadził Sąd Rejonowy Warszawa Wola, sygn. akt V K 393/04) znajdowała się notatka z dnia r. sierż. M. Pastuszewskiego, z treści której wynikało, że w dniu r. dzwoniła do niego Lucyna Kościuk, a następnie podejrzany jej syn Sławomir Kościuk prosząc o wyznaczenie terminów czynności z jego udziałem w dni parzyste, gdyż w dni nieparzyste musi być w CZD 240. W oparciu o materiał zgromadzony w sprawie dnia r. prokurator wydal postanowienie o przeszukaniu w pomieszczeniach na Modlińskiej 331, Głubczyckiej 16 i Astronomów 5/ Przed wykonaniem czynności przesłuchano w charakterze świadka Annę Olewnik Mikołajewską, która potwierdziła, że w dniu r. na telefon był telefon od sprawców z budki o numerze Pismo ZAK KWP Radom wraz z załącznikiem pt. Analiza oraz płytą CD z bilingami k i n., t. 16. Analizę w tym zakresie wykonał dopiero w sposób wyczerpujący asp. R. Malinowski z CBŚ KGP oatrz notatka urzędowa k , t W tomie 15 wykazy połączeń nadesłanych przez operatora dla numeru stacjonarnego w okresie od r. należącego do Lucyny i Sławomira Kościuk zam. Warszawa ul. Astronomów 5/11 (k ; ) oraz w okresie (k ; ), za okres (k.2394; ). Wykaz połączeń dla numeru stacjonarnego należącego do KASIX AUTOMIX Wypożyczalnia Przyczep Katarzyna Franiewska Wojciech Franiewski, Warszawa ul. Modlińska 331 za okres (k ; ), za okres (k ; ), za okres (k ; ). Wykaz połączeń dla numeru stacjonarnego należący do Piotra Skwarskiego zam. Warszawa ul. Głubczycka 16 w okresie r. (k ), następnie za okres (k ) i za okres (k ). 239 protokół przesłuchania świadka Mirosława Pastuszewskiego z dnia r. k. 2374, t. 14. Postępowanie przygotowawcze nr RSD-800/03 dotyczyło sprowadzenia do Polski z Niemiec samochodu osobowego m-ki Peugeot 205 pochodzącego z kradzieży na terenie Niemiec. Podejrzanym o dokonanie tej kradzieży był Sławomir Kościuk. Do zatrzymania na granicy tego pojazdu doszło w dniu r. postępowanie przygotowawcze wszczęto w dniu r., zakończone zostało r. skierowaniem aktu oskarżenia p-ko Sławomirowi Kościuk z art. 292 kk. 240 notatka urzędowa kom. Grzegorza Jóźwika z r. k. 2579, t postanowienia: k. 2584, 2585, 2586, t protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej z dnia r. k , t

47 Zaplanowane czynności wykonano w dniu r. Zatrzymano Sławomira Kosciuka 243 (należy dodać, że podczas jego zatrzymania w mieszkaniu poza nim i jego matka przebywała również jego siostra Anna Kościuk Kalus, czego nie odnotowano procesowo). W toku przeszukań pod w/w adresami zabezpieczono liczne karty telefoniczne różnych operatorów telefonii komórkowej oraz karty magnetyczne do automatów wrzutowych TP S.A. 244, które zaliczono do dowodów rzeczowych w sprawie 245. Wszystkie osobowy przesłuchano jako świadków w trybie art kpk. Piotr Skwarski zeznał, że zna od dawna Sławomira Kościuka, które jest kolega jego zony ze szkoły. Potwierdził, że jego telefony to stacjonarny o numerze i komórkowy Wcześniej posiadał inny telefon komórkowy o początku numeru 603 oraz dodatkowy stacjonarny Nic nie wie na temat uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Zna Katarzynę Franiewską, parę lat temu wypożyczał u niej przyczepę na Modlińskiej. Niepytany dodał, że jego teściowa zamieszkuje w Ząbkach pod Warszawą 246. Kataryna Franiewska zeznała, że używa telefonu komórkowego o numerze Nie kojarzy osób PiotraSkwarskiego ani Sławomira Kościuka. Nic nie wie na temat uprowadzenia Krzysztofa Olewnika 247. Sławomir Kościuk zeznał, że nic nie wie na temat uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Nic nie pamięta, myślał niedawno, że jest 2005r. Niepytany wtrącił do protokółu zdanie: ja nie brałem udziału w żadnym uprowadzeniu, ani nikogo nie zabiłem 248. Miał telefon komórkowy, ale gdzieś mu się zapodział. Nie opamięta jego numeru. Wielokrotnie korzystał z kar i automatów telefonicznych. Często brał zużyte karty i wykorzystywał je, bo zdarzało się, że były jeszcze na nich impulsy. Nie przypomina sobie aby znał Katarzynę Franiewską. Nie zna Teresy Sadkowskiej ani Barbary Kururyka Kwiecińskiej. Zna od dawna Piotra Skwarkiego. Dalej świadek odmówił składania zeznań, stwierdzając że źle się czuje. Odmówił również złożenia podpisu na protokóle 249. Ostatnią czynnością wykonaną w sprawie przed kradzieżą akt było przesłuchanie w charakterze świadka Barbary Kukuryki Kwiecińskiej, zamieszkałej w Warszawie przy ul. Jana Pawła 70 m. 40 w związku z faktem wykonania na jej telefon połączenia z aparatu wrzutowego, którą posługiwano się również do kontaktów z rodzina uprowadzonego. Dnia r. do warszawy udali się nieoznakowym radiowozem służbowym m-ki Nubira nr rej. WR funkcjonariusze SK KMP w Płocku nadkom. Grzegorz Jóźwik i asp. Maciej Lubiński udali się do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, z której odebrali komplet akt sprawy zawarty 16 tomach i zawierające wytyczne prokuratora co do dalszych czynności, które miały być podjęte w sprawie. Akta włożono do bagażnika radiowozu, następnie udali się celem przesłuchania B. Kukuryki Kwiecińskiejna ul. Jana Pawała II 243 protokół zatrzymania S. Kościuka z k. 2587, t k. 2604, postanowienie z r. k , t protokół przesłuchania świadka Piotra Skwarskiego z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Katarzyny Skwarskiej z dnia r. k , t k. 2616, t protokół przesłuchania świadka Sławomira Kościuka z dnia r. k , t

48 B. Kukuryka Kwiecińska zeznała, że nic jej nie mówią nazwiska, Skwarski, Kościuk i Franiewska 250. Po przesłuchaniu wzmiankowani funkcjonariusze pojechali w okolice ulicy komisariatu policji znajdującego się na ulicy Karmelickiej w Warszawie. Mieli przesłuchać, na te same okoliczności co B. Kukuryka Kwiecińską, Teresę Sadkowską, zam. Warszawa, u. Stawki 29/11. Do przesłuchania nie doszło, bowiem doszło do kradzieży samochodu służbowego Daewoo Nubira nr rej. WR wraz z aktami śledztwa przy ul. Karmelickiej przy skrzyżowaniu z ul. Miłą. Uwagi. - nie wiadomo jakie kryteria decydowały o sporządzeniu tablicy poglądowej do sprawy. Jakość fotografii, które są czarno białe wykluczała możliwość pewnego rozpoznania. Należy pamiętać, że tablica powstała jakby w tym samym czasie co portret pamięciowy sporządzony na podstawie opisu Iwony Krupińskiej. - należy pamiętać, że samo rozpoznanie dokonane przez Iwonę Krupińską było wątpliwe biorąc pod uwagę krótki czas przez jaki widziała nn mężczyzn (mijała samochód) oraz warunki panujące w dacie zdarzenia (nieoświetlona droga, ciemność, zapadająca mgła). - w świetle zeznań Tomasza Jończyka należało przede wszystkim dosłuchać Iwonę Krupińską, kto jest tajemniczym świadkiem, o którym wspomniała, bowiem, jeżeli tak dokładnie opisał samochód to mógłby dokonać opisu jego pasażerów. Po ustaleniu personaliów tego świadka należało sporządzić wg jego opisu portret pamięciowy, a następnie jemu w pierwszej kolejności dokonać okazania tablicy poglądowej, o ile na tym stadium można było ją sporządzić. Było to wskazane tym bardziej, że świadek Wnuk wskazał po dokonaniu rozpoznania, że jest to pasażer samochodu m-ki Rover, natomiast świadek w Krupińska wskazywała jako jednego z pasażerów mijanego czerwonego samochodu (chodzi o Pietrzaka). Wydaje się, że bardziej celowym było okazanie świadkom tablic sygnalitycznych, a dopiero na podstawie dokonanych rozpoznań sporządzić pierwszą tablicę poglądową do sprawy. - celem sprecyzowania daty zdarzenia należało bezzwłocznie dokonać odczyty połączeń z telefonu komórkowego (biling był w sprawie ) oraz jego telefonu stacjonarnego. Co do tego ostatniego to dopiero po 17-tu miesiącach uzyskano informacje na ten temat (mimo wydania postanowienia o wydaniu wykazu połączeń), kiedy Włodzimierz Olewnik zgłosił fakt połączenia z numeru K. Olewnika na jego numer domowy r. o godz. 00:48. (połączenie trwało 5 sekund). - niedopuszczalne było dokonywanie zatrzymań, bowiem wobec braku jakichkolwiek ustaleń na tym etapie postępowania co do osób sprawców można było dokonać zatrzymania osoby uczestniczącej w uprowadzeniu, co mogło spowodować panikę wśród pozostałych sprawców skutkującą śmiercią uprowadzonego celem zatarcia śladów. - należało sporządzić przynajmniej dokumentacje zdjęciową zawierającą ślady pojazdu w miejscu znalezionego BMW. 250 protokół przesłuchania świadka Barbary Kukuryki - Kwiecińskiej z dnia r. k , t

49 mimo braku żądania wysłania żądania wydania informacji co do połączeń w wersji elektronicznej, operatorzy nadesłali je w takiej właśnie formie. Z akt postępowania nie wynika, aby ktokolwiek dokonał w sposób rzetelny i kompetentny analizy połączeń. - po uzyskaniu bilingu z telefonu sprawców o numerze należało wystąpić o zabezpieczenie i wydanie wykazu połączeń realizowanych przez przekaźniki, w których logował się ten telefon, a następnie dokonać ich analizy, ze szczególnym uwzględnieniem BTS w Płocku przy ul. Kolegialnej 19. Niezrozumiałym jest brak jakichkolwiek ustaleń co do numerów, które łączyły się z tym telefonem r. tym bardziej, że jeden z nich był numerem abonamentowym z ustalonym właścicielem (Ewa Paciorek). - należało wydać postanowienie o monitorowaniu telefonu sprawców na bieżąco, a nie wydawać kolejne postanowienia, co opóźniało czas uzyskiwania najistotniejszych informacji na ówczesnych etapie postępowania. - należało wystąpić o ustalenie, czy karta o numerze pracowała w innych aparatach telefonicznych, a jeśli tak to wystąpić o ustalenie ich IMEI, a w wypadku wyniku pozytywnego ustalić numery, z którymi się kontaktowała i wystąpić o dane adresowe abonentów. - należało wystąpić o ustalenie punktu, w którym w/w karta została sprzedana (operatorzy maja informacje o numerach kart przekazywanych do określonych punktów sprzedaży), a następnie spróbować przesłuchać personel punktu sprzedaży na okoliczność wyglądu, zachowania, sposobu mówienia i ubioru osoby kupującej telefon. Można było wystąpić o zabezpieczenie materiału z kamer przemysłowych, o ile w miejscu sprzedaży był tego typu monitoring. - z treści i dat przeprowadzania przesłuchań widać, że czynności nie były w żaden sposób koordynowane, zamiast dokonać przesłuchań w kolejności: rodzina, sąsiedzi i ew. świadkowie po ustaleniu w drodze rozpytania, przesłuchania prowadzone są w sposób chaotyczny, brak zadawanych pytań świadczy, że przesłuchujący nie ma nawet określonej tezy, którą chce sprawdzić w toku realizowanej czynności. - brak notatek świadczących o tym, że dokonano rozpoznania środowiska przestępczego z m. Drobin, co było ważne wobec faktu skazań za kradzieże na szkodę rodziny uprowadzonego. - nie wydano postanowienia o sprawdzeniu zabezpieczonych odcisków linii papilarnych w systemie AFIS. - fakt posiadania przez prowadzących postępowanie pełnych wykazów połączeń telefonu komórkowego Krzysztofa Olewnika wynika z dwóch rzeczy: świadka Andżelikę Anetę Sztelle przesłuchano na skutek ustalenia jej danych przez operatora (patrz postanowienie z r.) oraz z faktu, że w aktach na k. 363 znajduje się faktura z Centertela za dostarczenie wydruku połączeń telefonicznych dla numerów i należących do K. Olewnika a i J. Krupińskiego. Samego wykazu połączeń w kartach brak. O tym, że biling ten był świadczy również notatka urzędowa M. Lubińskiego z r. k , t mimo posiadania informacji nt. podejrzanych samochodów (Ford Fiesta, Rover) nie podjęto działań zmierzających do sprawdzenia tej informacji uzyskane w dalszej części śledztwa okazały się bezwartościowe). - nie stworzono portretu psychologicznego pokrzywdzonego, co ma o tyle znaczenie, że może się wiązać z możliwością stworzenia profilu psychologicznego sprawców, dopiero 49

50 r. wpłynęła (zawnioskowana pół roku wcześniej) opinia psychologiczna z Instytutu im. Prof. J. Sehna z Krakowa. Z wniosków opinii wynika, że sprawcy uprowadzenia są osobami, które mogły być kiedyś funkcjonariuszami policji, albo byli nimi w przeszłości k , t.14 (opinia omówiona jest w dalszej części analizy). nie poinstruowano rodziny co do sposobu ew. rozmów ze sprawcami uprowadzenia, sposobu zabezpieczania odbieranej korespondencji, sposobu rejestrowania przekazów audio, co musiało spowodować bezpowrotna utratę możliwości zgromadzenia materiału dowodowego. - precyzyjnie sformułowane informacje w notatce nadkom. Marka Nowackiego z KMP w Płocku mogłyby sugerować, że jest to wynik rzetelnej pracy operacyjne. Informacje te nie potwierdziły się, odpowiadały za to późniejszej notatce nadkom. Kazimierza Kuchty i pasowały do tworzonego obrazu uprowadzenia zrealizowanego przez sprawców z Łowicza. warto w tym momencie przypomnieć protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Zalewskiego pytanego o osoby z okolic Kalisza. - nie przesłuchano uczestników spotkania z dnia r. na okoliczność w co był ubrany uprowadzony, a jego najbliższej rodziny jaką biżuterię mógł posiadać na sobie. Informacje o zegarku i łańcuszku wypłynęły jakby samoistnie. - zaskakujące jest pojawianie się w aktach notatek urzędowych wskazujących na ustalenia wynikające z pracy operacyjnej, a podpisywanych przez policjanta dochodzeniowa, który zadań operacyjnych nie wykonuje. Znamienne, że informacje ze wspomnianych notatek nigdy nie uzyskują potwierdzenia. - w omawianym okresie powinno się już zgromadzić materiał dowodu, z którego można byłoby określić ramy czasowe i hipotetyczny przebieg zdarzenia. Tymczasem o okresie trzech tygodni sprawa nie posunęła się w ogóle, a świadków noszących nowe i niezwykle ważne informacje przesłuchano po trzech miesiącach od daty zdarzenia (nie wymieniając tu świadka Jana Kozłowskiego, którego przesłuchano po trzech latach) - należało dokonać sprawdzenia w bazie danych samochodów Ford Fiesta kol. czerwonego i Rover o numerach rejestracyjnych WCI typu starego (rejestracja wrocławska) oraz WCI nowego typu (rejestracja ciechanowska), a także sprawdzić wyniki kontroli drogowej pod kątem ustalenia czy auto o takich numerach było poddane kontroli na terenie powiatu płockiego, a jeżeli tak, to kto jest jego właścicielem i kto kierował pojazdem. - zastanawiający jest brak postanowień o powołaniu biegłych z zakresu mechanoskopii, biologii co do śladów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia, które powinny być zbadane w jak najkrótszym terminie (zabezpieczenie materiału porównawczego w momencie zatrzymania sprawców), zdumiewa powoływanie biegłego celem ustalenia czy plamy na marynarce znalezionej przez rodzinę należą do matki uprowadzonego (k. 504, t.3), zaskakuje opinia biegłej z zakresu wnioskowania co do przebiegu zdarzenia na podstawie mechanizmu powstawania śladów krwi, w której jedyny wniosek to taki, że źródło krwi było obfite (k , t.4), sama zaś biegła orzeka, że nie może się wypowiedzieć co do przebiegu zdarzenia bowiem materiał został sporządzony w sposób wykluczający wnioskowanie, a oględzin nie można potworzyć (ta kpina kosztowała ponad 2 tys. zł). Mimo potwierdzenia uzyskania śladów z zakresu daktyloskopii, które nadawały się do dalszej identyfikacji, a które nie były śladami osób wykluczonych np. bywających w domu K. Olewnika nie skierowano ich do sprawdzenia w bazie danych (por. również k. 1059, t.6). 50

51 - brak jest wyjaśnienia ważnych kwestii podawanych przez świadków w czasie przesłuchań- np. w jaki sposób P. Mordziński ustalił telefon Jarosława Gogół, - brak próby podjęcia wątków wskazujących na możliwość wyjścia na sprawców por. zeznanie Dariusza Cieslińskiego dot. zajścia przed autokomisem w Płońsku, - nie ma analizy, która sama nasuwa się po zapoznaniu z zeznaniami J. Krupińskiego, K. Wronowskiego i J. Gogół, że to tylko oni praktycznie zgłaszają wątki zw. z kontaktami towarzyskimi K. Olewnika jako ew. motyw uprowadzenia (zemsta) przy czym przy czym po przesłuchaniu kolejnych świadków widać, że oni byli animatorami takich zajść, a przy wyjaśnianiu nieporozumień wskazywali K. Olewnika, jako osobę, która ich do tego namawiała. Co do innych ew. problemów K. Olewnika wiedzę mają z zasłyszenia. - dziwnym jest fakt, że policjanci z KMP Płock zgłaszają w toku kolejnego przesłuchania informacje, który nie przedstawili następnego dnia po zdarzeniu, a które wskazują, że spotkanie towarzyskie było planowane dużo wcześniej, a W. Kęsicki nie był jego inspiratorem. zeznania te w tym zakresie są wyjątkowo spójne i korelują ze sobą, co na tle wcześniej składanych może skłaniać do tezy, że świadkowie umówili się ze sobą co do tego właśnie wątku. - z materiału aktowego wynika, że nie było systematyzacji działań, co skłania do tezy, że nie było szczegółowego planu śledztwa, mimo, że na podstawie postanowienia Prokuratora Rejonowego w Sierpcu było ono przekazane do prowadzenia w całości KMP w Płocku. - w związku z rozpoczęciem wyjazdów z okupem i stałymi kontaktami telefonicznymi ze sprawcami należało poddać ich pierwszy numer kontaktowy stałemu monitorowaniu, a nie jak to miało miejsce w tym przypadku żądać po długim upływie czasu wykazów połączeń wraz z przekaźnikami, przez które były realizowane (postanowienie z r. k , t.3). O kompletnej indolencji w zakresie ustalania i opracowywania połączeń telefonicznych świadczy postanowienie z żądaniem wydania bilingu dla numeru , który wymieniony jest jako telefon sprawców, tymczasem należał on do Klaudiusza Cieplińkiego narzeczonego Danuty Olewnik (k. 638, t.4). - w dokumentacji procesowej nie ma śladu po wykonaniu analizy połączeń telefonicznych, mimo że niektórzy operatorzy przesyłali (na własną inicjatywę) wykazy połączeń na nośnikach elektronicznych, co pozwalało na opracowanie tychże wykazów wg zadaniowanych algorytmów w programami i2aanb (specjalistyczny program analityczno kalkulacyjny), którym dysponowały komendy miejskie, a na pewno dysponował Zespół Analiz Kryminalnych KWP w Radomiu. Notatki urzędowe dot. wykazu połączeń sporządzane przede wszystkim przez asp. M. Lubińskiego są przepisywanymi informacjami uzyskiwanymi od operatorów telekomunikacyjnych, nie spełniają kryteriów wymaganych od analizy, a co gorsza w przypadku wymienionych przekaźników nie pokazują anten kierunkowych, co uniemożliwiają wykonanie wykresów i naniesienie ich na mapę, celem ustalenia miejsca, w którym przebywali sprawcy oraz inni uczestnicy zdarzeń, w czasie których wykonywano połączenia telefoniczne. Zastanawiający jest napływ notatek urzędowych wskazujących sprawców lub miejsca, w których po uprowadzenie miał przebywać K. Olewnik. Notatki sporządzone są w datach 12,13 i 19 grudnia 2001r. i mają takie same daty jak realizowane na ich podstawie czynności procesowe u wskazanych w notatkach osób. Nie ma jakichkolwiek innych 51

52 dokumentów wskazujących, że informacje te uzyskano w toku działań operacyjnych i dokonano ich operacyjnej weryfikacji. W aktach brak jest wzmianki o dokonaniu rozpytania w Hotelu Mariott w Warszawie w zw. z notatką z dnia r. zastanawiające jest również, że po raz kolejny notatki podpisał funkcjonariusz dochodzeniowy, a zawierają ustalenia operacyjne, których nie mógł dokonać w z związku z wykonywanymi przez niego czynnościami. - zeznania pracowników motelu Zatoka z m. Sierpów (tom.1 i 2) wskazują, że rozpytania wcześniej mógł dokonać ktoś z pracowników Rutkowskiego, a następnie spreparować nieprawdziwą informację, która była powodem do podjęcia czynności procesowych przez policję. - zeznania pracowników motelu Zatoka z m. Sierpów (tom.1 i 2) wskazują, że rozpytania wcześniej mógł dokonać ktoś z pracowników Rutkowskiego, a następnie spreparować nieprawdziwą informację, która była powodem do podjęcia czynności procesowych przez policję. - opracowanie procesowe udziału pracowników Rutkowskiego zostało podjęte dopiero w 2003r. przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, co spowodowało wydanie dnia r. postanowienia o przedstawienia zarzutów z art k.k. w zw. z art. 12 k.k. Andrzejowi Królowi (k , t.10) bez uwzględniania w wyłudzeniu roli Sławomira Paciorka, bez którego popełnienie przestępstwa byłoby niemożliwe. - powyższe dotyczy również Andrzeja Rajewicza. - Mimo ewidentnego wyłudzenia ze strony Mikołaja Borkowskiego nie postawiono mu żadnych zarzutów. - wobec ustaleń, że S. Paciorek dysponował informacjami, co do posiadania których nie był uprawniony, należało postawić mu taki zarzut. - należało w zw. z upoważnieniem wydanym przesz Biuro Rutkowski rozpatrzyć możliwość postawienia zarzutów Krzysztofowi Rutkowskiemu i opracować procesowo posiadany materiał. - odnośnie zeznań Jacka Krupińskiego zastanawiające jest, że dopiero po tygodniu ujawnił tak numer telefonu, który zakupił do kontaktów ze sprawcami, jak i nowy numer przekazany mu przez sprawców, że nie potrafił podać numeru sprawców, na który się kontaktował, mimo, że podczas trzech wyjazdów wybierał ten numer kilkanaście razy. Zdumiewające jest, że przesłuchujący nie zażądał wydania rzeczy i nie dokonał odczytu z telefonu J. Krupińskiego z pliku wybierane numery. - niezrozumiałym jest brak wystąpienia o wykaz połączeń oraz ustalenia IMEI telefonów, a także danych adresowych ew. abonentów/numerów kontaktujących się z nowym numerem J. Krupińskiego, tj tak samo niezrozumiałym jest brak wykazu połączeń oraz stacji bazowych dla tego numeru (bilingu tego nie sporządzono w ogóle). - ważna jest informacja zawarta w protokóle przesłuchania świadka Iwony Krupińskiej z dnia r. (t.3 k ), z której wynika, że r. propozycje wyjazdów z okupem złożył jej nadkom. Kazimierz Kuchta, wcześniej zaś dowiedziała się, że jej mąż bez konsultacji z nią zgodził się na jej udział w wyjazdach mimo braku z jej strony akceptacji. W przesłuchaniu z r. świadek I. Krupińska zeznała natomiast, że brała udział w wyjazdach tylko na wyłączną, gorąca prośbę ze strony rodziny (t.4 k

53 - 743). Należałoby przeprowadzić szereg konfrontacji z udziałem: I. Krupińskiej, J. Krupińskiego, K. Kuchty, A. Olewnik Mikołajewskiej, D. Olewnik Cieplińskiej celem wyjaśnienia daleko idących rozbieżności kwestii inicjowania wyjazdów z okupem. i odnieść to do stenogramów z nagranym głosem uprowadzonego i dat połączeń oraz do treści listów i dat ich podrzucenia. Mimo uzasadnionych wątpliwości, co do legalności pojazdu, postępowania w tej sprawie oficjalnie nie wszczęto na etapie śledztwa prowadzonego przez tamtejszą Prokuraturę Rejonową, a Jacek Krupiński otrzymał za nie odszkodowanie wypłacone przez PZU Inspektorat w Sierpcu (t. 5, k. 904). Jest to tym bardziej zastanawiające, że aktach znajduje się postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie z dnia r. o wyłączeniu do odrębnego postępowania materiałów dot. BMW należącego do Jacka Krupińskiego celem wszczęcia postępowania w kierunku art k.k. (t.8, k ). - koniecznym jest wyjaśnienie okoliczności, w których J. Krupiński poinformował policję o posiadanym numerze od sprawców, tym bardziej, że są dwie różne notatki co do tego faktu (sporządzone przez tego samego funkcjonariusza), a z wykazu połączeń uzyskanego od TP S.A. wynika, że na wzmiankowany w notatce numer telefonu w Krups-stalu dnia r. nie było żadnego połączenia. Jednocześnie należy przesłuchać na powyższą okoliczność w charakterze świadka Macieja Bejgera. Następnie powtórnie przesłuchać w trybie art k.k. Jacka Krupińskiego (po odczytaniu kart. 556, 709, 711, 712) - w związku z próbą przekazania okupu w dniu r. niedopuszczalnym jest brak opracowania połączeń telefonicznych wraz z ich analizą obydwu telefonów używanych przez Jacka Krupińskiego oraz telefonów używanych przez sprawców (w kontaktach z rodzina pojawiły się trzy numery). J. Krupiński został przesłuchany w charakterze świadka dopiero dnia r., ale nie pytano go okoliczności związane z wyjazdem z r., a w związku ze spotkaniem towarzyskim z dnia r. poprzedzającym uprowadzenie. W związku z wyjazdem należało również przesłuchać obsadę wagonu restauracyjnego, po wcześniejszym okazaniu wizerunku J. Krupińskiego na okoliczność, czy i w jakich momentach wykonywał połączenia telefoniczne, czy jechał sam, czy ktokolwiek nawiązywał z nim rozmowę, przysiadł się do niego itp. - w związku z zeznaniami złożonymi przez A. Klimkiewicza, a uwiarygodnionymi treścią zeznań K. Grzybowskiego i M. Szulkowskiego zastanawia fakt, że po kilku dniach dosłuchano dodatkowo pracowników ZPM, a treść ich zeznań może wskazywał, że starano się zdezawuować zeznania wymienione wcześniej. - nie podjęto próby ustalenia dot. numeru pochodzącego z zatrzymanego w Poznaniu telefonu sprawców numeru. - ustalenia dot. nn mężczyzny o ps. Zoltar są kompletną bzdurą. Jednocześnie należy stwierdzić, że nie dokonano żadnych ustaleń wobec użytkowników numerów abonenckich, z którymi w późniejszym okresie łączył się numer , a które mogły doprowadzić do ustalenia tożsamości mężczyzny usiłującego dokonać wyłudzenia od rodziny uprowadzonego (można nawet było rozważyć postawienie zarzutu gróźb karalnych). Sposób przekazywania informacji przez nn mężczyznę o PS. Zoltar odbiegał od tego, jakim posługiwali się do tej pory sprawcy, ale mimo to do wykluczenia związku ze sprawcami uprowadzenia należało zrealizować czynności poprzez ustalenie osoby, co 53

54 - w ówczesnej sytuacji było możliwe na podstawie informacji uzyskanych od operatora telefonicznego. W zw. z próbą przekazania okupu w dniu r. należy stwierdzić, że o ile rodzina poinformowała w dniu wyjazdu policję o tym fakcie, należało dokonać zabezpieczenia wyjazdu, chociażby przez 2-3 funkcjonariuszy, którzy towarzyszyliby D. Olewnik, obserwowali miejsca, w których odbierał informacje i telefony, mogliby towarzyszyć jej do pociągu, o ile by zdążyła. Należało monitorować telefony (wystąpić również o podsłuch), zabezpieczyć miejsce, w którym znaleziono list, dokonać rozpytania dozorcy posesji, itp. Brak jest ustaleń zw. Z dwoma nn mężczyznami oferującymi pomoc w odnalezieniu brata, co można było uczynić (lub chociaż podląc próbę) po analizie wykazu połączeń telefonu D. Olewnik lub robiąc kopie odczytu w menu jej komórki połączeń odebranych, jeśli przesłuchano by ja od razu po zdarzeniu. - W związku z informacjami przekazywanymi przez uprowadzonego (nagrane rozmowy i listy pisane jego ręką) należało bezzwłocznie po otrzymaniu pierwszego listu sporządzić jego kserokopię, a wystąpić o powołanie biegłego celem procesowego potwierdzenia, ze listy te w rzeczywistości pisał K. Olewnik (postanowienie w tym przedmiocie zostało wydane dopiero r. k , t.8), przekazanie listów nastąpiło dopiero r. (k. 1253, t.7 notatka służbowa prok. Elżbiety Gielo oraz wykaz dowodów rzeczowych k. 1317, t.7), a wydanie opinii potwierdzającej, że listy są ręka Krzysztofa nastąpiło r. (opinia kryminalistyczna z zakresu badań dokumentów k , t.11). - Na marginesie protokółów przesłuchań D. Olewnik z r. i r. należy wspomnieć, że po przejęciu przez śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie okazało się, że w aktach podręcznych prok. L. Warwrzyniaka znajdują się materiały, które powinny być w aktach głównych, nie przekazano do sprawy dowodów rzeczowych z miejsca uprowadzenia (najważniejszych śladów w ogóle nie uznano za dowody), a z WK KWP w Radomiu przekazano w 2003r. 15 notatek służbowych dokumentujących czynności podejmowane rok wcześniej. Uznać więc należy, że świadkowi nie okazana materiału dowodowego w pełnej postaci, a o brakach świadek wiedzieć nie mogła. - Nieuzanie za dowody rzeczowe w sprawie przez prok. L. Wawrzyniaka dowodów mogących Kiec kluczowe znaczenie dla udowodnienia obecności określonych osób na miejscu zdarzenia ma charakter zaniedbania wyczerpującego znamiona art. 231 k.k. tj. niedopełnienia obowiązków służbowych; o ile nie miało znamion działania umyślnego, celowego, a więc związanego z osobami zainteresowanymi uzyskaniem określonego wyniku w sprawie. Za brak nadzoru odpowiadać powinien również Prokurator Rejonowy w Sierpcu Elżbieta Wierzchowska. - Z dokumentacji przekazanej Prokuraturze Okręgowej r. przez z-cę Naczelnika WK KWP w Radomiu wynika, że podjęto czynności wskazujące na zbieranie materiałów mających udowodnić upozorowanie uprowadzenia (sprawdzenia w Rest. Basztowa w Warszawie, w zw. Z informacją od rodziny (?) potwierdzona przez nadkom. R. Mindę, że K. Olewnik przebywa w stolicy, obserwowano wyjazd do USA J. Krupińskiego licząc, że zamiast niego wyjedzie uprowadzony, z którym J. Krupiński dokona zamiany na lotnisku, sugerowano wyjazd K. Olewnika na południe kraju. W związku informacja z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku dot. samochodu BMW nabytego przez K. Olewnika 54

55 - niedopuszczalnym było niedopracowanie tego wątku, bowiem samochód ten został przerobiony w podobny sposób jak BMW J. Krupińskiego, w czynnościach zw. Z zakupem samochodu uczestniczył policjant W. Kęsicki, a sprzedający był typowany później jako osoba, która nabyła pierwszy telefon użyty przez sprawców do kontaktów z rodzina uprowadzonego. Niezależnie od braku efektów w zw. ze sprawdzeniem połączenia wykonanego przez sprawców w dniu r. na telefon o numerze (świadkowie: M. Staliński, S. Ozonek, B. Ozonek) należy stwierdzić, że sprawdzenie abonenta, do którego należał telefon, na który wykonali połączenie sprawcy w dniu r. po blisko dwóch latach jest bardzo poważnym zaniedbaniem, bowiem na pierwszym etapie postępowania połączenie to było jednym z niewielu faktów mogących w wypadku pozytywnego rezultatu sprawdzeni na doprowadzenie do sprawców uprowadzenia. Odnośnie połączeń telefonicznych stwierdzić należy, że mimo iż w postanowieniu Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie z dnia r. zwrócono uwagę na istotne znaczenie wykazów tychże dla sprawy (k , t.7), a mimo to zapoznania się (bo trudno to nazwać analizą) połączeń realizowanych za pośrednictwem BTS w Drobinie w nocy z 26/ r. dokonano r. (patrz notatka M. Lubińskiego z ta datą k. 1570, t.9, z notatki tej wynika, że dane zostały przekazane na nośniku elektronicznym płytka CD, co pozwalało na zadarniowanie programów analitycznych i kalkulacyjnych w dowolny sposób, o ile wiedziało się, co należy zrobić). Należy tutaj zwrócić uwagę na fakt, że niedopuszczalnym była praktyka występowania o wykazy połączeń telefonów sprawców z opóźnieniem przekraczającym nierzadko miesiąc od kontaktu, brak ustaleń w zakresie ustalenia IMEI aparatu lub aparatów, w których pracowały karty z numerami wzywanymi przez sprawców oraz brak ustaleń w takim zakresie dot. innych numerów pracujących z telefonami używanymi przez sprawców. Niedopuszczalnym jest brak monitorowania telefonów sprawców lub telefonów rodziny, na które kontaktują się sprawcy (o ile zmieniają często numery telefonów), co prowadziło do sytuacji, że rodzina dzwoni do nadzorującego postępowanie R. Mindy w Radomiu, ten do policjantów w Płocku prowadzących sprawę, a ci dopiero na podstawie jego telefonu sporządzają notatek i podejmują czynności. - Należy stwierdzić, że przeprowadzenie wyjazdu do Berlina w dniach r. było bezcelowe bowiem gdyby zgodnie z prośbą strony niemieckiej przesłać zdjęcie K. Olewnika normalnej jakości, a nie faksem funkcjonariusze LKA natychmiast dokonaliby wykluczenia, że osobą której dotyczyła informacja przekazana po programie 997 mógł być K. Olewnik (zeskanowane zdjęcie można było przesłać em, można było przekazać barwna odbitkę poprzez oficera łącznikowego polskiej policji w Berlinie). Było również niedopuszczalne po przekazaniu okupu bowiem skupienie się na ustaleniach dot. osób związanych z tym wydarzeniem powinno mieć charakter pierwszoplanowy (to w zw. z wyjazdem zaniedbano obserwację, o ile w ogóle była wykonywana, a dowody z miejsca zdarzenia zabezpieczone zostały po trzech dniach brak było nadzorującego i kierującego. Omawiając dokumenty dostarczone przez LKA stronie polskiej należy stwierdzić, że z ich treści wynika, że nadkom. R. Minda zwracając się o pomoc do strony niemieckiej przedstawił sprawę, jako upozorowane przez K. Olewnika uprowadzenie i tak była ona traktowana przez Niemców do momentu wykluczenia przez świadków, którym okazano fotografie K. Olewnika, że jest tą osobą, która widzieli wcześniej. 55

56 W związku z przekazaniem okupu w dniu r. należy zauważyć, że sprawcy zmienili metodę postępowania, bowiem zamiast informacji przekazanej nagranym głosem K. Olewnika sami podrzucili list nie informując o tym rodziny. Biorąc pod uwagę, że po otwarciu drzwi kabiny kierowcy list mógł wypaść niezauważony, co potwierdza w swoich zeznaniach świadek Waldemar Lewicki jest to zastanawiające. Zastanawia też fakt podrzucenia kart simplus z numerem do kontaktów bowiem można było ustalić miejsce, w która została kupiona, a nawet datę zakupu. W wypadku dużych punktów sprzedaży istniało również możliwość zabezpieczenia materiału z nagrań kamer przemysłowych. Omawiając przekazanie okupu w dniu r. należy stwierdzić, że niedopuszczalnym było zaniedbanie braku monitorowania telefonów sprawców, które aktywowały się w okresie poprzedzającym zdarzenie, a więc numerów i , a także numeru aparatu wrzutowego (tu należało wystąpić o podanie numeru karty, z której uzyskano połączenie, a po jego otrzymaniu zażądać wykazu połączeń dla niej oraz ustalenia danych osobowo-adresowych abonentów) jak również numeru przekazanego rodzinie uprowadzonego do kontaktów, a więc Jest to tym bardziej niezrozumiałe, że jak stwierdzono, że telefon sprawców był przynajmniej przez okres od do włączony co pozwoliłoby na podjęcie próby lokalizacji miejsca, w którym znajdowała się osoba dysponująca telefonem. Karygodnym wobec współpracy rodziny jest brak zabezpieczenia przekazania okupu, tym bardziej, że był to moment, w którym można było za pomocą przygotowanej wcześniej obserwacji nawiązać kontakt operacyjny ze sprawcami, który mógł doprowadzić do miejsca przetrzymywania uprowadzonego. Z treści notatki urzędowej asp. M. Lubińskiego z r. nie wynika jaki samochodem służbowym udał się do Warszawy za D. Olewnik Cieplińką i jej mężem, kto mu towarzyszył. Koro był na miejscu, w które zrzucono okup to poco (i w jaki sposób kontaktował się z SSK) celem ustalenia, czy w rejonie tym znajdują się kamery przemysłowe. Faktu, że oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczenie śladów wykonano 3 dni od daty zdarzenia niczym nie można wytłumaczyć. Niewytłumaczalne jest również to, że procesowo wystąpiono o wykazy połączeń dla wzmiankowanych numerów komórkowych r., a dla numeru aparatu wrzutowego r. (po pięciu miesiącach), bowiem jak wynika z uzyskanych odpowiedzi uzyskano dane osobowo adresowe osób, które mogły mieć związek ze sprawcami uprowadzenia. Brak analizy połączeń, która powinna być obowiązkowo wykonana jest również niewytłumaczalny (wykonano ją po roku), jak również i to, że zgromadzono wykazy realizowane przez BTS jednego tylko operatora (i to innego, aniżeli telefony, którymi posługiwali się sprawcy oraz telefon kontaktowy przekazany rodzinie). Niedopuszczalne było, aby w związku z telefonami sprawców z numeru na numer Danuty Olewnik w dniach 11, 18, r. nie zażądać od operatora wykazu połączeń dla tego telefonu (bilingu nie ma w aktach sprawy). W tej sytuacji koniecznym jest przesłuchanie w trybie art kpk - R. Mindę (celem ustalenia braku wystąpienia z wnioskiem o koordynację obserwacji i M. Lubińskiego, zgromadzić dokumentacje w postaci: ksiązki przebiegu pojazdu, którego użył M. Lubiński do wyjazdu w dniu r., rozkazu wyjazdu, ksiązki dyżuru oraz ksiązki wejść do SSK KSP za dzień i r. (ew. ksiązki zgłoszeń), książek dyżurów oficerów dyżurnych KWP w Radomiu i KMP w Płocku celem ustalenia wyjazdu 56

57 M. Lubińskiego oraz przekazywania informacji przez nich (wraz z numerem rejestracyjnym samochodu, którego użył) o zgłoszeniu faktu podejmowania czynności operacyjnych przez inne jednostki policji oficerowi dyżurnemu KSP w Warszawie (to obowiązek). Omawiając stenogramy rozmów D. Olewnik i W. Olewnika z G. Korytowskim i P. Kaźmierczakiem i odnosząc ich treść do materiału dowodowego zgromadzonego na tym etapie postępowania stwierdzić należy, że działanie G. Korytowskiego i P. Kaźmierczaka polegało na przekazywanie informacji, które nie pozostawały w żadnej zgodności ze zgromadzonym materiałem dowodowym i były ukierunkowanie na wyłudzenie od rodziny Olewników pieniędzy. Mając powyższe na względzie i odnosząc to do treści zeznań W. Olewnika należało rozważyć postawienie zarzutu z art k.k. ale również G. Korytowskiemu, tym bardziej, że ciężar dowodowy materiału p-ko P. Kaźmierczakowi, jak i G.. Korytowskiemu pozostawał ten sam poza faktem, że to raczej G. Korytowskiemu należało przypisać rolę inspiratora kontaktów i ich organizatora, a więc należało również rozważyć możliwość sprawstwa kierowniczego (również w odniesieniu do kontaktów z E. Drohomireckiem). W aktach sprawy brak jest wykazu połączeń dla telefonów o numerach , i przypisanych do osoby o nazwisku Kaźmierczak oraz dla telefonu należącego do Grzegorza Korytowskiego, co umożliwiłoby odtworzenie relacji i powiązań pomiędzy uczestnikami zdarzeń ich datowanie oraz weryfikacje zeznań (w szczególności dot. otrzymanego od sprawców SMS-a z informację, że Małolat nie chce mówić, podczas obiecanej W. Olewnikowi próby kontaktu na żywo z Krzysztofem). W związku z połączeniami telefonicznymi wykonanymi przez sprawców z aparatów wrzutowych należy stwierdzić, że w materiale aktowym poddanym analizie brak jest informacji procesowej o połączeniu z dnia r. o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na rogu ulic Prymasa Tysiąclecia i Górczewskiej (CPN) przy użyciu karty numerze identyfikacyjnym Mając na względzie fakt, że z pozaprocesowych wypowiedzi rodziny wynika, że na bieżąco przekazywane były wszystkie informacje dot. połączeń (tak jak i inne zw. ze sprawą) należy wyjaśnić czy, a jeżeli tak to komu, kiedy i w jakiej formie informacja ta ze strony rodziny została przekazana. Dopiero po blisko roku procesowo fakt połączenia potwierdziła Anna Olewnik Mikołajewska (protokół przesłuchania świadka Anny Olewnik Mikołajewskiej z dnia r. k , t. 16.). Nawiasem mówiąc z chwilą uzyskania od operatora wykazu połączeń nie miało to żądnego znaczenia. - Omawiając informacje uzyskane od operatorów telefonicznych znajdujące się w 14-tym tomie akt należy stwierdzić, że popaczenia z aparatów dokonywane były według określonego schematu, wybierano numer z aparatów wrzutowych położonych daleko od ul. Astronomów, a następnie pozostałe połączenia wykonywano z aparatów wrzutowych położonych w bezpośredniej bliskości ul. Astronomów, przede wszystkim ul. Ciołka (Wola). Jedynym wyjątkiem są tutaj połączenia wykonane z aparatu wrzutowego w CZD, ale należy zaznaczyć, że kiedy używano do połączeń tego aparatu wrzutowego, nie dzwoniono z aparatów usytuowanych na Woli. W tej sytuacji poza standardowym opracowaniem wykazu połączeń dla wszystkich numerów, które były wybierane przy użyciu kart magnetycznych kontaktujących się z numerem wraz z ustaleniami abonentów dla telefonów cyfrowych wybieranych ze - 57

58 wzmiankowanych kart (i wykazami połączeń dla nich) należało dokonań analizy połączeń pomiędzy numerami i skoncentrować uwagę na osobach mających kontakt z Lucyna Kościuk i lokalem przez nią zajmowanym oraz firma Kasix Automix, której numer był wybierany z kart w krótkim okresie 6-cio krotnie. Fakt, że w dniach, kiedy wykonywano połączenia z aparatu w CZD sugerował, że osoba używająca wzmiankowanej karty mogła przebywać tam na jakimś zabiegu lekarskim. Wobec powyższego celowym byłoby sprawdzenie kart pacjentów, którzy byli przyjmowani w dniach, w których aktywowała się karta magnetyczna z aparatu wrzutowego położonego w CZD. Niezależnie od powyższego należało dokonać sprawdzenia w KSIP osób zameldowanych pod adresami abonentów, z którymi łączyła się osoba używająca wzmiankowanych kart, a w wypadku ustalenia związku pomiędzy tymi osobami, dokonać rozszerzonego sprawdzenia w tym również legitymowań. Należało również zgromadzić informację na temat samochodów, które posiadali i dokonać ich sprawdzeń w policyjnych bazach danych (może wyszłyby wtedy ustalenia z kontroli drogowych). Można było rozważyć możliwość prowadzenia obserwacji szczególnie w dniu przekazania okupu po godz. 20:50 osób związanych z Lucyna Kościuk i mieszkaniem przez nią zajmowanym. Bezwzględnie należało wysłać telefonogram do KPP Słubice celem sprawdzenia czy numer, na który była zrealizowana rozmowa z aparatu wrzutowego o numerze w dniu r. jest numerem oficera dyżurnego, czy też określonego imiennie funkcjonariusza jednostki. W wypadku ustalenia, że numer użytkowany jest przez określonego funkcjonariusza, zwrócić się telefonogramem do kierownika jednostki o sprawdzenie, czy w wykazie spraw prowadzonych przez wytypowanego funkcjonariusza znajdują się sprawy dot. osób ustalonych jako abonenci, których dane uzyskano. W wypadku potwierdzenia przesłuchać funkcjonariusza na okoliczność telefonu z Warszawy i osoby dzwoniącej. Wobec powagi sprawy powyższe wykonać w trybie pilnym, a przesłuchanie zastąpić sporządzenie stosownej notatki. Należy stwierdzić, że same przesłuchania osób wytypowanych na podstawie połączeń telefonicznych wykonanych przy uszyciu kart magnetycznych nie były poparte żądnym innym materiałem dowodowym, a z akt sprawy nie wynika, aby były w związku z tymi osobami wykonywane jakieś czynności operacyjne skutkujące dokonaniem ustaleń, które mogły być wykorzystane do przedstawienie zarzutów. - Trzeba tu zaznaczyć, że brak jest w sprawie bilingów dla niektórych numerów telefonów, w tym również tych, które miały kontakt ze sprawcami (patrz załącznik telefony). Wnioski: Należy uznać, że śledztwo w omawianym okresie było prowadzone w sposób żenująco niekompetentny z licznymi zaniedbaniami, które powinny skutkować przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego, a w wypadku prok. Leszka Wawrzyniaka, nadkom. Remigiusza Mindy oraz asp. Henryka Strausa i Macieja Lubińskiego zarzutem z art.233 k.k. Na podstawie analizy materiału aktowego stwierdzić należy, że nad prowadzonym postępowaniem, ani też nad wykonywanymi czynnościami nie było merytorycznego nadzoru tak ze strony Prokuratury Okręgowej jak i Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. 58

59 Charakter i sposób przeprowadzanych czynności procesowych pozwala na stwierdzenie, że w omawianym okresie nie było w ogóle lub było w sposób niedostateczny zorganizowanie współdziałania pomiędzy policja i prokuraturą, Informacje, które uzyskano w toku działań operacyjnych nie były przetwarzane procesowo na materiał dowodowy, a do prokuratury trafiały z opóźnieniem kilkumiesięcznym wobec zdarzeń, których dotyczyły, Bezpośrednio po uprowadzeniu prowadzono czynności procesowe przesłuchując licznych świadków niczego nie wnoszących do sprawy, nie przeprowadzono natomiast czynności operacyjnych związaniem z typowaniem osób z bezpośredniej bliskości uprowadzonego, które mogły mieć wiedzę, co do stanu majątkowego, jego zachowań i zwyczajów, a w związku tym służyć pomocą sprawcom uprowadzenia, Z materiału wynika, że w kręgu osób podejrzewanych o współudział w uprowadzeniu lub o kontakt z jego sprawcami powinni znaleźć się: Jacek Krupiński wobec: 1) sprzecznych zeznań przekazywanych przez niego nt sposobu w jaki otrzymał od sprawców numer telefonu , niewyjaśnionej sytuacji dot. telefonu oraz faktu, że telefony te kontaktowały się pomiędzy sobą wcześniej, aniżeli zeznawał, 2) wskazania przez niego podczas pierwszych przesłuchań wątków pobocznych sugerujących, że uprowadzenia Krzysztofa Olewnika dokonano z zemsty za jakąś dziewczynę (w odniesieniu do zeznań świadków J Goloła K. Wronowskiego, P. Mordzińskiego, A. Brzezińskiego można sadzić, że zajścia, które opisywał w swoich zeznaniach J. Krupiński były inspirowane przez niego i K. Wronowskiego), co jak wiadomo nie znalazło żadnego potwierdzenia w dalszych ustaleniach poczynionych w prowadzonym postępowaniu; 3) zeznania Andrzeja Klmikiewicza k , t.5, który widział samochód K. Olewnika, którym w dacie zdarzenia posługiwał się J. Krupiński ok. godz. 06:00 przed posesja należąca do uprowadzonego; 4) faktu, że po analizie połączeń telefonicznych numeru J. Krupińskiego można wnosić, że pomiędzy godz , a w nocy r. nie było go w Drobienie (wynika to z połączeń z numerem , nawiązywanych trzykrotnie do godzin porannych r.), co stoi w sprzeczności z zeznaniami w/w oraz zeznaniami B. Krupińskiej i I. Krupińskiej 5) faktu (podnoszonego przez rodzinę), że był przy czynnościach i zdarzeniach, które miały miejsce w domu rodziny Olewników po uprowadzeniu Krzysztofa, a o których informacje przekazywane były przez sprawców w następnych kontaktach, 6) faktu, że z ograniczonej analizy połączeń przeprowadzonych dla przekaźników z miejsca i dnia przekazani okupu można typować używany przez niego wtedy numer jako numer, który miał kontakt z osobą mogąca kontaktować się ze sprawcami (szczegółowe omówienie załącznik telefony), 6) że wobec zeznań świadka Zbigniewa Kleniewskiego (k , t.)że samochodu J. Krupińskiego nie mogła uruchomić osoba, która nie znała skomplikowanych zabezpieczeń w nim zamontowanych, 7) motyw, bowiem jak wynika z zeznań świadka Tomasza Jończyka- k , t.9. wprowadzenie systemu kontroli i rozliczeń przez W. Olewnika w firmie Krupstal pozbawiło J. Krupińskiego możliwości zarobkowania w sposób nie ujęty ewidencją, zatem wyeliminowanie wspólnika pozwoliłoby J. Krupińskiemu na uzyskanie maksymalnych korzyści majątkowych i zatarcie śladów wcześniejszego przestępstwa; - uczestnicy spotkania towarzyskiego w domu K. Olewnika w dniu r. ze szczególnym uwzględnieniem Wojciecha Kęsickiego, że względu na: 1) fakt, że można było 59

60 traktować przyjęcie jako zdarzenie, które z jednej strony mogło ułatwić sprawcom dokonanie uprowadzenia (np. poprzez otwarcie drzwi do pomieszczenia z basenem) a z drugiej strony zapewnić osobie pomagającej alibi bowiem ze względu na obecność na przyjęciu funkcjonariuszy KMP było oczywistym, że w toku podejmowanych działań będą robili oni wszystko, aby oddalic jakiekolwiek podejrzenia od wszystkich jego uczestników; 2) zeznania Waldemara Orzechowskiego k , t.9.; z treści którego wynika, że W. Kęsicki miał wiedzę nt uprowadzenia K. Olewnika zanim oficjalnie ujawniono samo zdarzenie 3) faktu (podnoszonego przez rodzinę), że był przy czynnościach i zdarzeniach, które miały miejsce w domu rodziny Olewników po uprowadzeniu Krzysztofa, a o których informacje przekazywane były przez sprawców w następnych kontaktach (podobnie jak J. Krupiński); 4) fakt, że na podstawie wniosków zawartych w opinii psychologicznej z r., bowiem profil sprawcy pasuje do profilu W. Kęsickiegoego, 5) przecieki informacji z policji, które docierały do sprawców, 6) możliwości ew. wpływu na kierunek i przebieg postępowania, które jako osoba zaprzyjaźniona z funkcjonariuszami z KMP Płock i KWP Radom W. Kęsicki, 7) faktu ad.1, że to W. Kęsicki był inicjatorem spotkania poprzedzającego uprowadzenie i to on w rzeczywistości decydował, kto został na nie zaproszony. 8) pośredniczenia przy zakupie BMW zakwestionowanego potem przez Prokuraturę Okręgową w Białymstoku (patrz pismo), co wobec faktu, że w tym czasie W. Kęsicki był czynnym funkcjonariuszem policji wymagało sprawdzenia z urzędu, a mogło łączyć jego osobę ze światem przestępczym (w tym miejscu należy jednak dodać, że sprawdzono dwa numery którymi posługiwał się Wojciech Kęsicki tj i , jednak żaden z tych numerów nie wykonywał połączeń w godzinach wieczornych 26/ r. co mogłoby być ewentualnym sygnałem dla sprawców- nie wyklucza to jednak faktu, że W. Kęsicki mógł użyć innego telefonu lub karty bowiem w materiałach nie dokonano sprawdzeń przedmiotowych telefonów pod kątem numeru IMEI). - Eugeniusz Drohomirecki wobec faktu, że: 1) jego relacja nt. próby przekazania okupu w dniu r. oddaje rzetelnie przebieg wypadków, 2) wg wskazań rodziny, posiadał on wiedzę, co do treści listów pisanych przez K. Olewnika, a podrzuconych przez sprawców, a ponadto zgodnie z jego obietnicami dwukrotnie nastąpiły połączenia telefoniczne od uprowadzonego; - Grzegorz Korytowski ze względu na: 1) jego kontakt (i bliska znajomość datującą się z lat wcześniejszych) z Eugeniuszem Drohomirecki i uczestnictwo przy kontaktach tegoż z W. Olewnikiem, 2) treści zeznań Joanny Gryczewskiej, - osoby z Drobina stanowiące miejscowy świat przestępczy bowiem należało przyjąć hipotezę, że sprawcy albo pochodzili z miejscowości, w której mieszkał K. Olewnik (znali topografię terenu, fakty z życia lokalnej społeczności, musieli znać sposób zachowania uprowadzonego), albo tez, jeżeli sprawcy pochodzili spoza Drobina, to miejscowi przestępcy służyć im mogli jako źródło informacji, było to tym bardziej uzasadnione w związku z anonimem wskazującym na Ireneusza Piotrowskiego i Dariusza Pazika, jako osoby pilnujące K. Olewnika po uprowadzeniu. Nie mniej jednak już na początku należało dokonać rozpytania w Drobinie na okoliczność czy Kost posiada wiedzę na temat uczestniczenia w zdarzeniu miejscowych przestępców, a następnie stwierdzić, który z nich po uprowadzeniu K. Olewnika nie przebywa na stałe w Drobinie. Po wskazaniu 60

61 zawartym w anonimie należało objąć obserwacją rodziny osób w nim wymienionych, a wobec I. Piotrowskiego i D. Pazika dokonać sprawdzenia z bazach danych wraz z legitymowaniami. - Lucyna i Sławomir Kościuk wobec ustaleń związanych z połączeniami wykonywanymi przy użyciu kart magnetycznych (patrz powyżej), jako osobo mogące znać bezpośrednio sprawców i realizujące na ich polecenie połączenia telefoniczne do rodziny K. Olewnika, a ponadto w z związku ustaleniami dot. BTS-ów przez które były realizowane połączenia z telefonów sprawców (patrz załącznik nr 2.), - Podstawową czynnością był (i w dalszym ciągu nadal jest) dokonanie ustaleń, czy pomiędzy w/w osobami istnieje związek lub powiązania w odniesieniu do dat zdarzeń odnotowanych w sprawie. Wnioski i uwagi zawierają jednocześnie wskazanie czynności do wykonania w sprawie. W związku z rażącymi zaniedbaniami i błędami konieczne jest przekazanie prokuraturze kompletu materiałów operacyjnych wraz z aktami kontrolnymi policji, po zwolnieniu z tajemnicy w trybie art. 180 kpk z wyłączeniem tych fragmentów, które mogą wskazać na źródła osobowe lub umożliwić ich identyfikację. Wobec obowiązujących przepisów należy wystąpić o to do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Należy przeprowadzić analizę materiału operacyjnego w powiązaniu z materiałem aktowym i informacjami, które należy uzyskać od rodziny uprowadzonego na okoliczność jej kontaktów z policją oraz charakteru i czasu przekazywanych przez nią wiadomości. 61

62 Załącznik nr 1. Zeznania i wyjaśnienia do zapoznania (poza sprawcami). Iwona Krupińska: 17-19, t. 1; , t. 2.; , t. 3.; , t.5.; , t.7; , t. 17; , t. 39; , t. 45; , t. 46; , t. 46; , t. 52, , t. 71. Jacek Krupiński: 2-5, t.1; 54-55, t.1; , t. 2; , t.3; , t.3; , t. 4; , t. 5; , t.7; , t. 9; , t. 17; , t.17; , t. 24, , t. 31; , t. 37; , 52; , t. 69; , t. 72. Wojciech Kęsicki: , t. 1; , t , 11; , t. 23; , 36; , t. 72; , t. 80; , t. 95. Uwaga od dnia r. podejrzany w sprawie. Grzegorz Korytowski: , t.8; , t. 23; , t. 23; , t. 36; , t. 40; , t. 40; , t. 41; , t. 42; , t. 45. Uwaga od r. podejrzany w sprawie. Andrzej Król: , t. 10; , t. 11; , t. 57; , t. 57; , t.66, , t. 70. Dariusz Keller: 6-8, t.1; , t.81. Tomasz Jończyk: , t.1; , t. 9; , t. 17; , t. 26. Zbigniew Kleniewski: , t.3; , t. 17; , t. 21; , t. 40; , t. 72; , t. 96. Andrzej Klimkiewicz: , t. 5; , t. 8. Mieczysław Szulkowski: , t

63 Kazimierz Grzybowski: , t. 5. Paweł Kaźmierczak: , t. 10; , t. 10; ; t. 11; , t. 17; , t. 23; , t. 40; , t. 70; , t. 79. Waldemar Lewicki: , t. 10. Jan Kozłowski: , t. 17. Urszula Pośnik: , t. 23; , t. 31; , t. 33. Maciej Lubiński: , t. 25, , t. 79, , t. 80. Eugeniusz Drohomirecki: , t. T. 46; , t. 50; , t. 77; , t. 79. Remigiusz Minda: , t. 56. Jarosław Wygoda: , t. 81. Henryk Straus: , t. 80. Piotr Skwarski: , t. 16, , t. 41, , t. 41, , t. 43; , t. 43; , t. 43; , t. 45; , t. 71; , t. 75; , t. 75. Roman Brzeziński: , t

64 Załącznik nr 2. Ustalenia dot. telefonów i połączeń telefonicznych używanych przez sprawców został zakupiony i aktywowany w dniu r. pierwsze połączenie miało miejsce o godz , zarówno te jak i kolejne 3 połączenia dokonane zostały na numer operatora PTK *111 (doładowanie konta) r. o godz. 22:10 (dwukrotnie w odstępie ok. pół minuty) nastąpił pierwszy kontakt z rodziną Krzysztofa Olewnika, sprawcy skontaktowali się z numerem należącym do ojca uprowadzonego, Włodzimierza Olewnika. Połączenie zostało zrealizowane za pośrednictwem BTS w Płocku przy ul. Kolegialnej 19. W dniu r. odnotowanych zostało już 36 połączeń dla numeru komórkowego używanego przez sprawców z czego 34 połączenia wykonano do rodziny uprowadzonego oraz dwa połączenia z innymi numerami: abonent nieznany, numer pracujący w systemie bezabonamentowym oraz należącym do Ewy Paciorek zam. Warszawa ul. Kulczyńskiego 9/83 (identyfikacji abonenta dokonano po czerwcu 2004r.). Telefon ten został porzucony przez sprawców i odnaleziony w dniu r.ok. godz. 10:30 przez przypadkowa osobę (Witosław Pater) na stacji benzynowej przy ul. Lechickiej w Poznaniu. Numeru tego użyto m.in. do połączenia na żywo z uprowadzonym w godzinach wieczornych dnia r. co w związku z ustaleniami BTS-ów realizujących połączenia wskazuje, że K. Olewnik musiał być wtedy przewieziony w okolice rejonu Zakroczym Gostynin - Wyszogród aktywował się w kontaktach z rodziną uprowadzonego od r. Na ten numer o godz. 12:58 telefonowano z aparatu wrzutowego usytuowanego w Płocku przy ul. Otolińskiej 8 (Sklep BIEDRONKA) nieznana osoba skontaktowała się z numerem sprawców (brak bilingu połączeń z aparatu oraz ustaleń dot. numeru użytej wtedy karty). Numer ten korespondował przy połączeniach z J. Krupińskim w dniu r. (wyjazd do Łodzi) oraz podczas wyjazdu pociągiem relacji Warszawa Berlin w dniu r.. W obydwu wyjazdach J. Krupiński używał do kontaktów numeru , dla którego w analizowanych materiałach nie ma wykazu połączeń został użyty po raz pierwszy w kontaktach z rodziną uprowadzonego dnia r. z wydaniem polecenia wyjazdu z pieniędzmi, które miał wziąć Jacek Krupiński (wyjazd do Warszawy, a następnie pociągiem do Rzepina). Należy wspomnieć, że połączenie to zostało przekierowane na numer komórkowy Danuty Olewnik Na numer ten poza kontaktami z rodzina zostały wykonane połączenia następujące: r. z aparatu wrzutowego numerze usytuowanego na Dworcu PKP w Koninie (w materiałach brak ustaleń co do numeru karty magnetycznej, którą użyto do wykonania połączeń) oraz r. (dwukrotnie) ze stacjonarnego telefonu abonenckiego o numerze

65 Numer ten korespondował przy połączeniach z Danuta Olewnik r. W materiałach brak jest wykazu połączeń wraz z ich lokalizacją za wzmiankowany okres dla obydwu numerów wg pisma operatora aktywny w okresie od do r. korespondował z telefonem D. Olewnik r. podczas przekazania okupu w Warszawie. W tym dniu numer ten otrzymał o godz. 23:02 i 23:03 dwa SMS-y od numeru W okresie objętym bilingiem r. na numer ten kontaktowano się z numeru , który był stacjonarnym numerem abonamentowym (obydwa połączenia były przekierowane, co może wskazywać, że numer sprawców był wtedy wyłączony połączenia są krótkie) wg pisma operatora aktywny w okresie od r. do r. Pierwsze połączenie z rodziną wykonano r. na telefon Danuty Olewnik o numerze , a ostanie r. Innych połączeń operator nie wykazał. Ustalono, że numery sprawców pracowały w słuchawkach o następujących numerach IMEI: (pracowało w niej również kilka innych numerów komórkowych), (w słuchawce tej pracowały również inne, nie należące do sprawców numery komórkowe) oraz Dwa ostatnie numery wskazują, że słuchawki te mogły zostać nabyte w jednym salonie firmowym. Należy zwrócić również uwagę, że jednej słuchawki sprawcy użyli do trzech numerów. Z analizy BTS realizujących połączenia wykonywane przez sprawców wynika, że poza wyjazdami kiedy przygotowywano się do podjęcia okupu lub podrzucano listy od uprowadzonego do rodziny, wszystkie połączenia sprawców realizowane były BTS-ów usytuowanych w Warszawie. Najczęściej występują tu przekaźniki zlokalizowane na ul. Bazyliańskiej i Duracza, a w dalszej kolejności, Ciołka, Prymasa Tysiąclecia, Brechta i Górczewska. Odnosząc do połączę telefonicznych wykonanych przez sprawców z aparatów wrzutowych jest to dodatkowa przesłanka wskazująca na Lucynę i Sławomira Kościuk lub osoby z nimi związane jako te, które maja bezpośredni kontakt ze sprawcami uprowadzenia. Należy dodać, że z kart magnetycznych użytych do kontaktów z rodziną uprowadzonego nie wykonywano połączeń na numery komórkowe używane przez sprawców. 65

66 2. Śledztwo prowadzone przez Wydział VI (Przestępczość Zorganizowana) Prokuratury Okręgowej w Warszawie sygn. akt. VI Ds. 169/04. Omówienie materiału dowodowego. Ostatnie czynności śledztwa V Ds. 290/02. Z dokumentów włączonych do akt po kradzieży radiowozu policyjnego znajdujących się w tomie 16 należy zwrócić uwagę na analizę połączeń telefonicznych wykonanych przez Zespół Analizy Kryminalnej KWP w Radomiu 252, z której wynika, że Sławomir Kościuk, Piotr Skwarski i oraz Katarzyna i Wojciech Franiewscy (na telefonach stacjonarnych) łączyli się wielokrotnie pomiędzy sobą, przy czym największa ilość połączeń była pomiędzy S. Kościukiem, a telefonem Kasix Automix Franiewskich. Ustalono ponadto, że numer telefonu przyporządkowany Teresie Sadkowskiej 252, z którym łączył się użytkownik kart magnetycznych używanych doi połączeń z rodzina Olewników nie należy do niej, bowiem jest ona abonentem numeru podobnego: Dnia r. przesłuchano w charakterze świadka Wojciecha Skwarskiego, który zeznał, że niczego nie wie 253, a także ponownie Barbarę Kukuryka - Kwiecińską r. wydane zostało postanowienie o odtworzeniu akt 255. W aktach sprawy znajduje się postanowienie Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie z dnia r. podpisane przez p.o. prokuratora Bogusława Michalskiego. Poza wskazaniem czynności do wykonania i konieczności odtworzenia akt sprawy w uzasadnieniu znajduje się następujący fragment: występowano do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Radomiu o wydelegowanie do prowadzenia czynności w tej sprawie funkcjonariuszy policji z jednostek innych, aniżeli zlokalizowane w Płocku i Sierpcu (do chwili obecnej brak jest stanowiska w tej sprawie) 256. W związku z zabezpieczonymi podczas przeszukana dokonanych w dniu r. u S. Kościuka, W. Franiewskiego i P. Skwarskiego kart telefonicznych o numerach: , , , i wystąpiono z wnioskiem o 252 k , t protokół przesłuchania świadka Teresy Sadkowskiej z dnia r. k i odwrót, t. 16. Należy tu zwrócić uwagę na fakt, że świadek nie była od początku sprawy abonentem telefonu , z którym łączyli się sprawcy, por. notatka urzędowa asp. M. Lubińskiego z r. k. 2649, t protokół przesłuchania świadka Wojciecha Franiewskiego, k i odwrót, t protokół przesłuchania świadka Barbary Kukuryka Kwiecińskiej, k , t. 16. Świadek zeznała, że od 8 lat sprząta u niej w domu Roksana przyjeżdżająca z Ukrainy sugerując w ten sposób, że to do tej kobiety wykonywany był telefon z karty, o który pytano świadka. 255 k , t. 16. Ze względu na fakt, że dyspozycji prokuratury znajdowały się kopie tomów od 1 do 12 przekazane do ekspertyzy w Instytucie im. Prof. J. Sehna w Krakowie, a część materiałów skierowano do SR w Sierpcu, materiał aktowy został odtworzony w ciągu 6 tygodni. 256 k , t

67 wydanie przez prokuratora stosownego postanowienia do operatorów telekomunikacyjnych celem uzyskania wykazu połączeń wraz z danymi abonentów 257. Dnia r. przesłuchano Włodzimierza Olewnika, któremu r. podrzucono anonimowy list, z treści którego wynikało, że akta musiały zginąć, a gdyby policjanci pozostali w tym czasie w radiowozie, to zostaliby zabici 258. Dnia r. śledztwo zostało przejęte do prowadzenia przez Wydział VI Prokuratury Okręgowej w Warszawie i zarejestrowane pod sygn. akt VI Ds. 169/04. Czynności i ustalenie dokonane w ramach śledztwa VI Ds. 169/04. Omówienie materiału dowodowego. Do akt postępowania głównego dołączono postanowienie Prokuratora rejonowego dla warszawy Śródmieścia, sygn. akt. 1 Ds. 672/04/I w sprawie włamania i kradzieży radiowozu policyjnego wraz z aktami w dniu r.z powodu niewykrycia sprawców 259. Zarządzeniem z dnia r. prowadzący śledztwo prok. Radosław Wasilewski powierzył je w całości za wyjątkiem czynności zastrzeżonych dla prokuratora V Wydziałowi Zarządu I CBŚ 260. Do prowadzenia powyższej sprawy powołana została decyzją 347/04 z r. Komendanta Głównego Policji - Grupa Operacyjno - Śledcza kierowana przez mł. inspektora Grzegorza Korsana. Należy przy tym zaznaczyć, że skład grupy stanowili funkcjonariusza Zarządu I CBŚ w Warszawie (asp. Orłowski, Reszka), CBS KGP (asp. Malinowski, podinsp. Gruszeczka, mł. insp. Korsan, kom. Jauszewski) oraz wykonujący czynności funkcjonariusze Wydziału V Zarządu I CBŚ czyli Płocki (kom. Byczek oraz delegowany asp. Straus). Po raz kolejny wykonano czynności procesowe w postaci przesłuchania w charakterze świadków członków rodziny uprowadzonego Krzysztofa Olewnika, co wobec braku postępów w śledztwie i coraz większego upływu czasu od zdarzeń będących przedmiotem postępowania oraz braku nowych informacji, które mogła przekazać rodzina można uznać za działanie niecelowe (tym bardziej, że plan śledztwa powinien zakłada dokładne wyjaśnienia roli osób, których telefony łączyły się z karta magnetyczną użytą przez sprawców do kontaktów z rodziną w 2003r.). W przesłuchaniach członków rodziny zwraca uwagę fakt, że SA one w zasadzie zgodne w wątkach głównych i uzupełniają się wzajemnie, co jest o tyle oczywiste, że w związku z czynnościami podejmowanymi przez rodzinę uprowadzonego od października 2001r., była bieżąca wymiana informacji pomiędzy najbliższymi. 257 notatka urzędowa podinsp. Dariusza Kaczmarka z r. k. 2662, t. 16. Należy zwrócić uwagę, że na podczas przeszukania na ul. Modlińskiej 331 w Warszawie znaleziono również kajdanki (k 2675), które nie zostały poddane żądnym badaniom. 258 protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika, k wraz z kopią listu k. 2696, t k , t. 16. W dniu r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy Śródmieście wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa p-ko Maciejowi Lubińskiemu i Grzegorzowi Jóźwikowi podejrzanym z art kk., którzy będąc funkcjonariuszami Policji, nieumyślnie nie dopełnili obowiązków służbowych w zakresie prawidłowego zabezpieczenia akt śledztwa V Ds. 290/02, pozostawiając je w radiowozie Daewoo Nubira nr rej. WR pozostawionym na niestrzeżonym parkingu, który następnie został skradziony wraz z aktami k , t k. 2725, t

68 Z treści zeznań wynika, że rodzina uprowadzonego podniosła jako najważniejsze następujące kwestie: 1) po zaznajomieniu się z aktami sprawy Włodzimierz Olewnik uważa, że Jacek Krupiński i Wojciech Kęsicki kłamali w składanych zeznaniach, 2) istotna sprawa dla potwierdzenia alibi Jacka Krupińskiego na okres od odwiezienia do domu w dniu r. godz. 22:20 do godzin porannych w dniu r. byłoby ustalenie czy jego matka Barbara Krupińska nocowała w domu w Drobinie, czy tez w Krupstalu bowiem taka informacje podał ustnie rano J. Krupiński w dniu r. Włodzimierzowi Olewnikowi 261, 3) ustalenia jakie korzyści odniósł Jacek Krupiński w zw. z faktem, że umowy kredytowe dla Krupstalu skonstruowane były w ten sposób, że za długi odpowiadał praktycznie swoim majątkiem Krzysztof Olewnik, 4) wątpliwości co do rzetelności rozpoznania przez Iwonę Krupińska osoby z czerwonego samochodu, widzianego przez nią r. ok. godz. 20:00 w okolicy domu K. Olewnika (co reszta potwierdziło się podczas okazań dokonanych r.), 5) wyjaśnienia dlaczego I. Krupińska chciała jechać z okupem (tym bardziej ważne wobec sprzeczności w zeznaniach jej i J. Krupińskiego oraz braku przesłuchania na te okoliczności nadkom. Kazimierza Kuchty z KMP Płock), faktu, że z uczestniczących na spotkaniu w domu K. Olewnika policjantów przynajmniej Andrzej Popiołek znał wcześniej J. Krupińskiego, czemu zaprzeczył w swoich zeznaniach, 6) okoliczności odnalezienia w miejscu uprowadzenia K. Olewnika magazynka do pistoletu 262, 7) faktu, że prowadzący od początku sprawę asp. Henryk Straus nie ma w ogóle pojęcia o zdarzeniach, które miały miejsce 263, 8) Iwona Krupińska musiała mieć większą wiedzę na temat sprawy, aniżeli informacje, które przekazała, bowiem kiedy podczas wyjazdów z okupem w 2001r. Danuta Olewnik chciała się za nią przebrać, następnego dnia była informacja od porywaczy tylko żadnych przebieranek 264. Omawiając zeznania pozostałych członków rodziny uprowadzonego należy stwierdzić, że żadnych nowych informacji nie wniosły one do sprawy 265. Zeznania mające znaczenie dla sprawy złożył w dniu r. świadek Paweł Kaźmierczak, który poinformował, że od swojego informatora z ZK w Płocku o pseudonimie Cypisek otrzymywał informacje na temat K. Olewnika, czynił to na wyraźna prośbę G. Korytowskiego, który miał mu oświadczyć, że koszty nie grają roli. Jednocześnie stwierdził, że zaczął on nieformalnie współpracować z policją z Płocka, a mianowicie oficerem Lubińskim, któremu przekazywał uzyskiwaną wiedzę (m.in. nazwisko i mię osoby, na która wystawiono paszport, którym posłużono się przy wywiezieniu K. Olewnika za granice do Niemiec), że w dniu r. był w domu G. Korytowskiego i wtedy ten pokazał mu 261 świadek Barbra Krupińswka była przesłuchiwana w sprawie tylko raz w dniu r. podając, że nocowała w domu k , t. 4, o tym, że nie nocowała w Krupstalu w nocy z 26/ r. zeznawał jej mąż Jan Krupiński przesłuchiwany w charakterze świadka r. k , t. 4. oraz w dniu r. k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z dnia r. k , t. 17, 263 protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik Cieplińskiej z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Lecha Mikołajewskiego z dnia r. k , t protokóły przesłuchania świadków: Ewy Olewnik z r. k , t.17; Anny Olewnik Mikołajewskiej z r. k , t. 17; Klaudiusza Cieplińskiego z r. k , t. 17. Ponadto przesłuchany w dniu r. Włodzimierz Olewnik składał zeznania dot. rew3elacji dziennikarki Ewy Ornackiej, która miała uzyskać od swojego informatora przekaz, że Krzysztof Olewnik żyje i ukrywa się z zamiarem udania przez szczecin do Szwecji k , t

69 kserokopię listu w foliowej koszulce, który to list jak oznajmił G. Korytowski pochodził od uprowadzonego, a otrzyma go od Gienka z Sierpca. W tym miejscu świadek P. Kaźmierczak powiedział, że chodzi o Eugeniusza Drohomireckiego. Świadek dodał, że G. Korytowski już wcześniej chwalił się świadkowi na temat swoich znajomości z Gienkiem i Kajtkiem z Sierpca. Na koniec świadek podał dwie informacje, że jego wydawca i on sam mieli doskonałe kontakty z zastępcą komendanta wojewódzkiego z radomia oraz, że jego informator przekazał, że Lech Mikołajewski mógł mieć związek z porwaniem r. został przeprowadzony w Drobinie przy ul. Płockiej 56 eksperyment procesowy na okoliczność potwierdzenia ustaleń co do czasu i ilości samochodów stojących przed domem uprowadzonego w nocy 26/ r. z udziałem świadków: Andrzeja Klimkiewicza, który dokonywał w sposób trafny rozpoznań weryfikujących pozytywnie możliwość dokonywania przez niego spostrzeżeń, które zawarł w treści składanych zeznań 267, Mieczysława Szulkowskiego 268, Kazimierza Grzybowskiego 269, Bożeny Ziółkowskiej 270. Poza podkreśleniem przez wszystkich świadków biorących udział w eksperymencie, że okoliczności odbiegają od tych, które miały miejsce w dacie zdarzenia, bowiem jest o wiele ciemniej przeprowadzony eksperyment w sposób pozytywny zweryfikował spostrzegawczości świadków, a oni podtrzymali złożone wcześniej zeznania. W okresie października i listopada 2004r. poddano weryfikacji procesowej informację zawarta w treści zeznań Katarzyny Chrobocińskiej z dnia r. 271, że K. Olewnik w okresie ok. 2-3 tygodni przed uprowadzeniem zostawił u niej dyskietkę, która polecił przekazać swoim rodzicom gdyby coś mu się stało. Przesłuchana powtórnie K. Chrobocińska podtrzymała swoje wcześniejsze zeznania 272, dodając, że podczas rozmowy z Jackiem Krupińskm powiedziała mu o tej dyskietce, bowiem to on pierwszy ja zapytał o te dyskietkę. Pozostali świadkowie nie wnieśli do wyjaśnienia sprawy niczego, poza świadkiem Tomaszem Jończykiem, który zeznał, że Krzysztof Olewnik nie posługiwał się biegle komputerem (co podkreślali również inni świadkowie), ale nawiązał do sprawy Krusptalu oświadczając, że Jacek Krupiński wykorzystywał naiwność Krzysztofa Olewnika. Polecił handlować z firmami, które nie płaciły... (np. Fumos i Stalmont) 273 i świadkiem Dariuszem Ciesleńskim, które zeznał, że Krzysztof Olewnik mówił mu o tej dyskietce, że jest na niej cos 266 protokół przesłuchania świadka Pawła Kaźmierczaka z dnia r. k , t k , t. 17. Świadek podtrzymał złożone wcześniej zeznania. 268 k i odwrót, t k. 2833, t k , t k , t protokół przesłuchania świadka K. Chrobocińskiej z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Tomasza Jończyka z dnia r. k , t. 17. por. oświadczenie Tomasza Jończyka w kwestii jw. z dnia r. k. 4020, t. 22. Por. również w tym zakresie zeznania świadka Krzysztofa Tomczaka z dnia r. k , t. 17. z których wynika, że w związku z wprowadzaniem na polecenie W. Olewnika systemu komputerowego w firmie Krupstal zauważył, że kilka firm handlujących z Krupstalem nie płaciło faktur, a mimo to odbierało towar z Krupstalu. Zdaniem świadka mogło to odbywać się tylko za zgodą Jacka Krupińskiego. Zadłużenie Krupstalu sięgało wg. Świadka na październik 2001r. kwoty tys. zł. Por. postanowienie Prokuratury Rejonowej w Płocku o umorzeniu postępowania w/s kradzieży stali na szkodę Krupstalu, k , t. 22. W tym zakresie por. też protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z dnia r. k , t

70 ważnego i gdyby mu się cos stało, to ma zamiar ja komuś przekazać, ale nie chciał jej zostawić świadkowi na przechowanie kiedy ten mu to zaproponował. Zapytany po jakimś czasie przez świadka, co się stało z dyskietką, dopowiedział było, minęło. Dariusz Ciesleński zapytał Katarzynę Chrobocińską o dyskietkę, ale ta odpowiedziała mu, że nie wie co na niej było, gdyż jej nie odczytywała, a potem oddała ja Krzysztofowi Olewnikowi 274. Sprawa tenisistów. W aktach sprawy znajduje się notatka urzędowa mł. insp. Grzegorza Korsana z dnia r., z treści której wynika, że telefon o numerze zarejestrowany przez uprowadzeniem K. Olewnika na firmę EKO-hurt należąca do Włodzimierza Kwiatkowskiego z Płocka ma związek ze sprawą 275. Należy stwierdzić, że w posiadanej w sprawie bazie danych i materiale dowodowym brak jest jakiegokolwiek śladu dot. połączeń w/w numeru z numerami telefonów komórkowych używanych przez sprawców, ani też z numerami telefonów stacjonarnych S. Kościuka, P. Skwarskiego i K. i W. Franiewskich. W toku podjętych w zw. z przedmiotową notatką czynności procesowych przesłuchano grono znajomych Klaudiusza Cieplińskiego i Danuty Olewnik Cieplińskiej kładąc szczególny nacisk na ustalenia dotyczące tego, co małżonkowie Cieplińscy robili w noc uprowadzenia K. Olewnika oraz na to jak zachowywali się po uprowadzeniu 276. Wobec faktu, że Włodzimierz Kwiatkowski znał Klaudiusza Cieplińskiego z klubu tenisowego w Płocku zakres czynności poszerzony został o osoby, które udzielały się w powyższym klubie i znały małżonków Cieplińskich. W dniu r. przesłuchano kolejnego znajomego rodziny Olewników księdza Jarosława Skwierawskiego, który zeznawał na temat pobytów Krzysztofa Olewnika w Austrii, gdzie przez kilka lat świadek był kapelanem w sanatorium i gdzie doktoryzował się. Z treści składanych zeznań można wnosić, że świadka pytano z ukierunkowaniem na potwierdzenie możliwości jego pomocy w ukrywaniu się K. Olewnika po dacie uprowadzenia protokół przesłuchania świadka DariuszaCieśleńskiego z dnia r. k , t. 17. Por. również protokóły przesłuchania świadków: Anny Olewnik Mikołajewskiej z r. k , t świadek podkreśliła, że o ile Krzysztof Olewnik dysponowałby taką dyskietką, to raczej otrzymał ja od kogoś, aniżeli sam zapisał korzystając z komputera; oraz Danuty Olewnik Cieplińskiej z r. k , t k. 2856, t protokóły przesłuchania świadków: Włodzimierza Kwiatkowskiego z r. (przesłuchiwany dwukrotnie) k , t. 17; Hanny Radomskiej (pracownica firmy EKO hurt) k , t. 17, Marcina Krysiaka z r., k , t.17; Artura Adamczuka z r. k , t. 17; Jacka Wilczyńskiego z r. k i odwrót, t. 17. W związku z ustaleniami dot. Danuty Olewnik Cieplińskiej i Klaudiusza Cieplińskiego przesłuchano również w charakterze świadków ich kolejnych znajomych: Annę Szczypior w dniu r. k , t. 22; Monikę Rostkowska (zeznająca też nt. Krupstalu w zw. z wydaniem twardych dysków oraz nt. pożyczki w kwocie 10tys. zł, która r. wziął z konta firmy D. Olewnik Cieplińskiej jej brat Krzysztof Olewnik) w dniach r. k , t. 23 i r. k , t. 23 oraz z dnia r. k , t k , t. 17. Por. również w tym zakresie protokół przesłuchania świadka Klaudiusza Cieplińskiego z dnia r. k , t

71 Inne ustalenia poczynione w sprawie (1). W dniu r. przesłuchano w charakterze świadka Jana Kozłowskiego, zatrudnionego jako kierowca w firmie ZPM Olewnik. Świadek zeznał, że nocy z 26/27/10/2004r. wracał z trasy i widział; po godzinie 00:30 na rynku w Drobinie samochód Chrysler, który z cała pewnością rozpoznał po rejestracji jako należący do Włodzimierza Olewnika, jadący w kierunku skrzyżowania, z którego prowadziła droga na Raciąż i Warszawę. Świadek nie zauważył kto siedział w środku samochodu wobec faktu, że była noc, a samochód miał przyciemnione szyby 278. Przesłuchana w charakterze świadka Iwona Krupińska zeznała, że wieczorem r. nie widziała nikogo w kukurydzy, która rosła naprzeciwko posesji K. Olewnika 279. W związku z zeznaniami złożonymi przez Zbigniewa Ślusarskiego w dniu r. i rozpoznaniem przez niego Krzysztofa Olewnika jako gościa Hotelu Mazurkas w Ożarowie 280, został on ponownie przesłuchany w charakterze świadka podtrzymując wcześniejsze zeznania 281. Rozpoznał na zdjęciach zamieszczonej na tablicy poglądowej poza Krzysztofem Olewnikiem; Wojciecha Kęsickiego, Jacka Krupińskiego, Viktora Konakova i Magdalenę Stępniak Przesłuchano w charakterze świadków osoby z personelu Hotelu Mazurkas, którym okazano tablice poglądowe ze zdjęciami mężczyzn. Spośród świadków: Olgierd Śmiałowski rozpoznał na zdjęciu Jacka Krupińskiego 282, Marcin Plichta rozpoznał Jarosława Gogoła dopuszczając jednak możliwość, że widział, kiedy był jeszcze barmanem w Hotelu Vera w Warszawie 283, Paweł Kowalski rozpoznał Krzysztofa Olewnika, którego obsługiwał prawdopodobnie w 2001r. oraz Jacka Krupińskiego, którego obsługiwał w 2002r. z tym, że świadek (co zrozumiałe) zastrzegł, że nie pamięta już dokładnie dat 284, Katarzyna Wodecka rozpoznała, zastrzegając, że jest to rozpoznanie niepewne, Lecha Mikołajewskiego 285, świadek Mikołaj Bralczyk zeznał, że twarz z fotografii nr 38, na której był Krzysztof Olewnik wydaje mu się znajoma 286. Przesłuchana w charakterze świadka Magdalena Stępniak wykluczyła, aby mogła być z Krzysztofem Olewnikiem w Hotelu Mazurkas przed datą jego uprowadzenia k , t. 17. Na karcie 2918 świadek sporządził szkic odręczny odnoszący się do zdarzenia. 279 protokół przesłuchania świadka Iwony Krupińskiej z dnia r. k , t. 17. Dnia r. przeprowadzono eksperyment procesowy z udziałem świadka Iwony Krupińskiej na okoliczność potwierdzenia czy r. wieczorem mogła rozpoznać mężczyzn siedzących w czerwonym samochodzie, który zauważyła w pobliżu posesji K. Olewnika. Mimo zawarcia w treści protokółu opinii pozytywnej uznać należy, że nieścisłości w jej relacjach powodują, że dokonanie przez nią rozpoznanie należy uznać jako wątpliwe protokół eksperymentu procesowego k , t. 18 wraz z tablica poglądową k k , t protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Ślusarskiego z dnia r. k , t. 18. por. protokół okazania świadkowi Z. Ślusarskiego osoby Viktora Konakova z dnia 11/ r. k , t. 34, którego świadek ponownie rozpoznał. 282 k. 3751, t k , t k i odwrót, t k. 3745, t k , t

72 Wyjaśniono kwestie informacji przekazanych przez świadka Waldemara Grzelaka, który w swoich zeznaniach z dnia r. (zgłosił się sam) opisał fakt swojego pobytu w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym Kardiologia, gdzie leżał na Sali z jakimś policjantem z Płocka który miał się chwalić, że wykonywał jakieś czynności w sprawie Olewnika. Na tej sali na krótko pojawił się jakiś młody mężczyzna w wieku lat, który miał powiedzieć, że Krzysztofa Olewnika przetrzymywano w piwnicy w miejscowości Borkowo koło Sierpca, był tam około 2 tygodni, a przetrzymywano go w budynku gdzie robią dyskoteki. Jak miał powiedzieć tam także przytrzymywany był jakiś mężczyzna porwany dla okupu z Płocka, potem zabrano go z sali 288. Ustalono przebywających wtedy ze świadkiem na jednej sali chorych, Jak ustalono policjantem tym był Bolesław Maćkowiak z KWP Radom i złożył on w dniu r. zeznanie, w którym nie potwierdził aby ktoś wypowiadał się w czasie jego pobytu na oddziale szpitalnym na temat przetrzymywania Krzysztofa Olewnika 289. Kolejny pacjent oddziału Piotr Bębenista przesłuchany w dniu r. także zaprzeczył aby ktokolwiek z pacjentów leżących w jego obecności w szpitalu wypowiadać się miał na temat Krzysztofa Olewnika i porwania 290. W dniu r. na adres Krzysztof Olewnik Drobin, Świerczynek, nadeszła przesyłka z datą nadania r. wysłana przez Polską Grupę Farmaceutyczną S.A. Łódź ul. Zbąszyńska 3, w której znajdowały się czasopismo Dbam o zdrowie, przewodnik po lekach, ulotki reklamowe. Klient zarejestrował się w aptece przy ul. Marywilskiej 44, Warszawa, otrzymał kartę nr Jak wynika z ustaleń ankieta została wypełniona w dniu r. przez hostessę Joannę Listecką 291. Dokonano rozpytania w aptece przy ul. Marywilskiej 292, a następnie przesłuchano w charakterze świadka Joannę Listecką, która zeznała, że dorabiała jako ankieterka PGF i ze względu na fakt, że za większą ilość wypełnionych ankiet miała stawkę progresywna zdarzało się, że wypełniała ankiety sama, wykluczyła jednak, aby dane o klientach wymyślała, podawał je ankietowany 293. Przesłuchana ponownie Joanna Listecka rozpoznała ankiety pisane własnoręcznie 294. Na podstawie z dnia r. wydanej na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej przeprowadzonej na ankiecie wypełnionej m.in. na nazwisko Krzysztof Olewnik stwierdzono, że treść ankiety mogła zostać nakreślona ręką Joanny Listeckiej protokół przesłuchania świadka Magdaleny Stępniak z dnia r. k , t. I z dnia r. k i odwrót, t., 22 21, por. protokół przesłuchania świadka Urszuli Pasiek k , t k , t k , t k , t k. 2959, t k , t protokół przesłuchania świadka Joanny Listeckiej z dnia r. k , t k , t k , t. 81 (wątek został zakończony w toku śledztwa VI ds. 22/06) 72

73 W miesiącu marcu 2005r. przesłuchano ustalone osoby, które kontaktowały się w lipcu 2003r. z numerem telefonu podrzuconym przez sprawców w dniu r. w Drobinie. Osoby dzwoniące to uczniowie i uczennice gimnazjum zamieszkali w m. Manieczki i Brodnica oraz ich rodzice. Przesłuchiwani nie potrafili wyjaśnić dlaczego doszło do połączenia z w/w numerem telefonu komórkowego 294. Być może związane to było z faktem, że jedna z ich koleżanek Irmina Ramuś była użytkowniczką podobnego numeru, a mianowicie Świadek Irmina Ramuś zeznała, że kiedy używała wymienionego wcześniej numeru było takie zdarzenie, że na swoim wyświetlaczu zobaczyła numer podobny do swojego, oddzwoniła, ale nikt nie odbierał. Oddzwoniła ponownie i wtedy ktoś, kto odebrał telefon powiedział, żeby nie wydzwaniała, bo zadzwoni na policję 295. Wyjaśniono okoliczności związane z wykonaniem przez Krzysztofa Olewnika fotografii paszportowej na ok. tydzień przed data uprowadzenia zakładzie fotograficznym Jana Maślankowskiego w Płocku. Wg zeznania świadka Reginy Olejnickiej (córka Jana Maślankowskiego) wykonane fotografie odebrał sam Krzysztof Olewnik (prawdopodobna data r.). Po odbiór negatywy wraz z nowymi odbitkami zgłosił się jakiś nieznany jej mężczyzna, ale ona ich nie wydała. Rozmawiała na ten temat z jedna z sióstr Krzysztofa Olewnika przez telefon i dopiero po tej rozmowie na skutek i wyrażeniu zgody wydała zdjęcia 296. Na uwagę zasługują zeznania świadka Romualda Ziółkowskiego (dziennikarz z Płocka), który zrelacjonował, że podczas spotkania towarzyskiego w dniu r. z Andrzejem Szulińskim, na którym obydwaj pili alkohol, Andrzej Szuliński oznajmił świadkowi, że Krzysztof Olewnik żyje. Aby to udokumentować zadzwonił ze swojego telefonu do Jacka Krupińskiego. W tym czasie świadek dzwonił do Anny Olewnik Mikołajewskiej, aby przekazał jej te informację. Przy następnym spotkaniu Andrzej Szuliński miał odmówić rozmowy na ten temat stwierdzając, że nie chce mieć kłopotów z Jackiem Krupińskim 297. W dniu r. ponownie zeznania złożył Mieczysław Skonieczny kierowca firmy Olewnik który ponownie z całą stanowczością zeznał, że w dniu r. wyjechał z domu do pracy rowerem około godz. 03:15 bowiem miał tego dnia rozpocząć pracę o godz. 04:00. Przejeżdżając obok posesji Krzysztofa Olewnika przy ul. Płockiej w Drobinie widział 294 protokóły przesłuchania świadków: Łukasza Szymańskiego (kolega Irminy Ramuś) posługującego się numerem komórkowym , z której wykonano połączenie na telefon użytkowany czerwiec/lipiec 2003r. do kontaktów ze sprawcami przez D. Olewnik Cieplińską k , t. 22; Pawła Michalaka k , t. 22; Elżbiety Andrzejczak k , t. 22; Anny Michalak k , t. 22; Urszuli Woźnej k , t. 22; Natalii Woźnej k , t. 22; Irminy Dudziak k , t. 22, Adama Jęczaka k , t. 22; Bartosza Jęczaka k , t protokół przesłuchania świadka Irminy Ramus z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Reginy Olejnickiiej z dnia r. k , t. 17. Przesłuchani w charakterze świadków Albert Olejnicki k , t. 17. i pracownica zakładu Iwona Wójcik k , t 17., która robiła zdjęcia Krzysztofowi Oleqwnikowi nie potrafili powiedzieć, kto odebrał te zdjęcia. 297 protokół przesłuchania świadka Romualda Ziółkowskiego z dnia r. k , t

74 zapalone światła w domu, ale na posesji nie widział żadnych zaparkowanych samochodów. Nikogo po drodze nie mijał nie widział też w pobliżu żadnych osób ani pojazdów 298. Na podstawie analizy połączeń telefonicznych, w związku z opracowaniem kontaktów znajomych Krzysztofa Olewnika, w dniu r. st. asp. Robert Malinowski (CBŚ KGP) sporządził notatkę urzędową, że uprowadzenia K. Olewnika mógł dokonać Rafał Kasprzak związany z grupą mokotowską, a mianowicie Andrzejem Horychem ps. Korek i Robertem Cikaczem ps. Dax (w notatce nieprawidłowo podano jego imię jako Zbigniew, tego imienia. mimo że było wpisane jako pierwsze do dowodu osobistego Cikacz nie używał, posługując się drugim - Robert). Rafał Kasprzak był znajomym Izabelli Liszka (jej dane ustalono w zw. z połączeniami na tel. K. Olewnika ) i Katarzyny Bosiakowskiej, które znały K. Olewnika 299. Przesłuchana w charakterze świadka Izabella Liszka zeznała, że Rafał Kasprzak był jej chłopakiem. Wiele razy rozmawiała z nim na temat K. Olewnika, a Rafał Kasprzak miał się wypowiadać, że możnaby od niego (Krzysztofa Olewnika) wyciągnąć parę złotych. Na skutek nalegań Rafała Kasprzaka dała mu posiadany numer telefonu komórkowego K. Olewnika 300. Wątek ten nie znalazł potwierdzenia w dalszych ustaleń poczynionych w śledztwie tylko dlatego, że nie został szczegółowo sprawdzony, bowiem odbiegał od stanu faktycznego zdarzeń ustalonych na podstawie wyjaśnień podejrzanych zatrzymanych w sprawie. Biorąc jednak pod uwagę kolejną analizę połączeń telefonicznych nie można wykluczyć, że pomiędzy Rafałem Kasprzakiem, a Wojciechem Skwarskim mogły istnieć powiązania, ustalenie których może przyczynić 301 się do wykrycia osób współpracujących ze sprawcami. W związku z odnalezieniem rewolweru gazowego, który należał do K. Olewnika i traktowany był jako ukradziony przez sprawców podczas uprowadzenia, w dniu r. ponownie został przesłuchany w charakterze świadka Zbigniew Kleniewski, który zeznał, że po uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika za zgodą jego ojca zamieszkiwał w domu uprowadzonego, dokonując w nim drobnych prac wykończeniowych i opiekując się jego domem. Kilka miesięcy po jego uprowadzeniu naprawiając coś w jego domu, przeglądnął przypadkowo zawartość schowka szafy przesuwnej i wśród odzieży znalazł tam rewolwer gazowy w czarnej kaburze. Natomiast po pewnym czasie kiedy w domu montowany był monitoring świadek przeniósł ten rewolwer i położył go na szafie za listwą, gdzie później został odnaleziony przez Policję 302. W dniu r. zeznania złożył Marek Jacek Mikołajewski brat Lecha Mikołajewskiego. Zeznał on, że latem 2001 r. będąc na meczu piłki nożnej Skra Drobin- Kozłowo jako kibic, stało przed nim kilkunastu kibiców, nie wie kto, ale usłyszeć miał jak jedna z tych osób pyta inną Skąd wziąć kasy?. Na to pytanie ktoś inny z tej grupy mu 298 k , t k , t k , t. 18. Przesłuchiwana ponownie Izabella Liszka podtrzymała złożone wcześniej zeznania k , t. 40, k , t por. k , t k , t. 21. protokół zabezpieczenia rewolweru gazowego k. 3102, t

75 odpowiedział, porwij Olewnika to będziesz miał kasę. Słowa te wypowiadane były głośno 303. Andrzej Król jako kluczowy świadek dla CBŚ. Mimo postawienia Andrzejowi Królowi zarzutu z art k.k. w okresie marca i kwietnia 2006r. prawie wszystkie czynności podejmowane przez policje w sprawie były związane z jego udziałem. Przesłuchany w charakterze świadka dnia r. Andrzej Król zeznał, że w lutym 2002r. widział jak Lech Mikołajewski spotkał się z nn mężczyzną, który wysiadał z samochodu osobowego m-ki Toyota Mamry, który miał zamontowane na przedzie niebiesko czerwone halogeny (świadkowi chodziła zapewne o kolorowe lampy sygnalizacyjne, w które są wyposażone nieoznakowane pojazdy uprzywilejowane). Andrzej Król pojechał za tym samochodem i zobaczył, jak mężczyzna z auta wchodził do budynku komendy policji w Raciążu. Świadek zeznał, że zbierał informacje nt. uprowadzenia K. Olewnika na prośbę rodziny, informatorem świadka miał być przedstawiciel przestępczości zorganizowanej o ps. Pająk, którego personaliów świadek nie ujawnił. Andrzej Król przyznał, że zna Eugeniusza Drohomireckiego, na okazanej mu tablicy poglądowej rozpoznał Wojciecha Kęsickiego oraz Wojciecha Franiewskiego, który jak stwierdził miał być kierowca Pająka 304. Ponadto świadek rozpoznał jako mężczyznę o ps. Łysy, Marcina Łukasza Smolika poszukiwanego listem gończym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie do uprowadzeń realizowanych przez grupę Ojca Sołtysa odłam grupy mokotowskiej kontrolowany przez Roberta Cikacza -Daxa. Świadek Andrzej Król w następnym przesłuchaniu zeznał, że do sprawy Olewnika został ściągnięty przez Rutkowskiego i Paciorka, a od Pająka dowiedział się, że w uprowadzeniu K. Olewnika miał brać udział policjant, prawdopodobnie z CBŚ 305. Z udziałem Andrzeja króla dokonano eksperymentu procesowego polegającego na pojechaniu do motelu Zatoka (wątek ten został zweryfikowany z wynikiem negatywnym w listopadzie 2001r.), a następnie świadek wskazywał różne miejsca związane z działaniem jego informatora o ps. Pająk 306. W dalszych zeznaniach Andrzej Król rozwijał wątek Pająka i jego powiązań ze światem przestępczości zorganizowanej, przy czym składane zeznania są niespójne, a w wielu miejscach pozostają ze sobą w sprzeczności. Jednocześnie Andrzej Król wskazywał na fakt, iż uprowadzenie Krzysztofa Olewnika zostało sfingowane gdyż był on komuś winien zł, w związku z wejściem w świat przestępczości narkotykowej i nie wywiązaniem się z jakiejś umowy k , k , t. 57. Rozpoznanie W. Franiewskiego A. Król potwierdził podczas okazania mu osób k , t. 65. Pojazd rozpoznał A. Król podczas okazania tablicy poglądowej ze zdjęciami pojazdów k , t k , t. 57. Por. k t. 71. notatka urzędowa dot. Marcina Smolika ps. Mołek 306 protokół eksperymentu procesowego z udziałem A. Króla z dnia r. k , t protokóły przesłuchania świadka Andrzeja króla z dnia r. k , t. 66 i z dnia r. k , t. 70. Należy tutaj dodać, że kontakt Andrzeja Króla z rodziną Olewników został zakończony telefonem, który Andrzej Król wykonał w dniu r. z numeru na telefon Klaudiusza Cieplińskiego o numerze oznajmiając mu, że pójdzie siedzieć w związku z uprowadzeniem szwagra i za Sierpc k. 7057, t

76 Jak ustalono samochodem rozpoznanym przez Andrzeja Króla była służbowa, policyjna Toyota Camry o numerze rej. WP 032AA, mógł posługiwać się nią funkcjonariusz KMP Płock Krzysztof Kuźniewski. On również mógł korzystać z telefonu stacjonarnego znajdującego się w budynku KMP Płock w pokoju asp. Grażyny Stelmaszewskiej, o numerze , na który dzwoniono używając karty magnetycznej, której użyto tez do kontaktów ze Sławomirem Kościukiem i Wojciechem Franiewskim 308. Należy tutaj stwierdzić, że okazywano następnie zdjęcie K. Kuźniewskiego, ale nikt go nie rozpoznał. Sam Krzysztof Kuźniewski przesłuchany został w dniu r. zeznając, że nic nie wie na temat uprowadzenia K. Olewnika i nie zna Lecha Mikołajewskiego, samochód Toyota Camry był używany przez niego przede wszystkim do wożenia Komendanta Miejskiego Policji w Płocku insp. Ryszarda Kilanowskiego, nie korzystał z telefonu Grażyny Stelamaszeswksiej, bo mógł posługiwać się innym numerem, z bezpośrednim wyjściem na miasto, do którego miał dostęp. Potwierdził znajomość Bartkowskiego i Sulkowskiego, a więc dwóch osób na numery których były wykonywane połączenia z kart magnetycznych, z których kontaktowano się ze sprawcami uprowadzenia 309, choć wcześniej znajomości tej zaprzeczał. Asp. Grażyna Stelmaszewska przyznała, że w 2003r. dysponowała telefonem służbowym , w tym czasie sama zajmowała pokój służbowy. Miała bardzo dużo telefonów wiosna 2003r. bowiem jako przedstawicielka związków zawodowych policji organizowała wycieczkę na Litwę. Bardzo się wtedy udzielał i pomagał jej inny policjant Wojciech Kęsicki 310. Należy tutaj dodać, że fakt połączenia telefonicznego z numerem telefonu stacjonarnego znajdującego się w pokoju KMP w Płocku zajmowanym przez Grażynę Stelmaszewską został ujawniony w maju 2005r., zaś samo połączenie miało miejsce w dniu r. co jest o tyle istotne, że rozszerza krąg osób mogących posługiwać się podejrzana karta magnetyczna o ewentualnych znajomych Grażyny Stelmaszewskiej, bowiem któryś z nich mógł do niej dzwonić z życzeniami z okazji Dnia Kobiet. Ujawnienie banknotów, którymi wypłacono okup. Okup w wysokości 300tys. euro został wypłacony w trzech paczkach każda po 100 banknotów o identycznym nominale 500 euro (por. str. 35 analizy) r. rodzina Olewników przesłała wykaz serii i numerów banknotów, którymi został wypłacony okup, a r. informacja powyższa została przesłana telefonogramem do jednostek policji w kraju. Dopiero r. skierowano wykaz numerów i serii banknotów, którymi wypłacono okup do Generalnego Inspektora Nadzoru Bankowego, przekazując jednocześnie informacje do Interpolu i Europolu 311. Pierwszy banknot z okupu został ujawniony w dniu r. w Banku PKO S.A. w Limanowej, ale osbe wpłacająca, która była Wioletta Juszczak przesłuchano dopiero r. Świadek przyznała, że w 2003r. wpłacała wkute 5,5 tys. euro do banku. Pieniądze te pochodziły od jej matki Krystyny Amini od 15 lat przebywającej w 308 notatka urzędowa asp. sztab. Piotra Orłowskiego z dnia r. k , t. 52. Por. też odnośnie telefonów k , t k , t protokół przesłuchania świadka Grażyny Stelmaszewskiej z dnia r. k , t k. 3989, t

77 Niemczech. Jej matka wraz z mężem Farmarosem Amini finansuje budowę domu k. Limanowej 312. W dniu r. BGŻ S.A. poinformował, że w dniu r. w Oddziale Banku w Bydgoszczy przy ul. Sobieszewskiej 3, wśród 19 banknotów wpłacanych przez klienta na swój rachunek a vista ujawniono jeden banknot 500 euro pochodzący z okupu o nr serii X Z rozpytania klienta - Pawła Piesiewicza, zam. w Bydgoszczy - wynikało, że banknoty te nabył na przejściu granicznym w Świecku w dniu r. w Kantorze Wymiany Walut POLSPED-GERLACH sp. z o.o 313. W dniu r. uzyskana została informacja o ujawnieniu jednego z banknotów o nominale 500 euro, pochodzącego z okupu w Oddziale Banku ING Bank Śląski w Katowicach ul. Medyków 12B w dniu r Przesłuchano w charakterze świadka kasjerkę Marię Nowak 315, która zeznała, że pieniądze do kasy wpłaciła Maria Kargol, która wpłacała do kasy kwotę euro, gdzie podejrzany banknot znajdował się wśród 16 innych banknotów wpłacanych przez tą Panią. Następnie tego samego dnia przesłuchano w charakterze świadka Marię Kargol, która zeznała, że większą cześć z wpłacanych przez nią do banku pieniędzy przywiózł jej mąż który na stałe pracuje w Niemczech nie wyklucza, że zakwestionowany banknot pochodzić może z kwoty którą przekazał dla jej męża Wojciech Jaros, pracujący także w Niemczech 316. W dniu r. przesłuchany został świadek Wojciech Jaros, który potwierdził, że pieniądze zostały zarobione w Niemczech i stamtąd przywiezione do Polski. Jednocześnie świadek zeznał, że ostatni raz pobierał pieniądze w Niemczech w styczniu 2003r. i był to ostatni czas kiedy mógł wejść w posiadanie tego banknotu, który przekazał w Polsce Marii Kargol dla jej męża. Pieniądze przywożone przechowywał w swoim mieszkaniu, część pieniędzy wpłacał do Banku Śląskiego 317. Połączenia z telefonem Krzysztofa Olewnika po dacie uprowadzenia. Dnia r. mł. insp. Grzegorz Korsan sporządził notatkę urzędową, z treści której wynika, że uzyskano informację, ż telefon uprowadzonego K. Olewnika, o numerze nie uległ zniszczeniu, a został włączony do sieci IDEA po dokonanym przestępstwie 318. Postanowieniem z dnia r. prok. Radosław Wasilewski wystąpił do operatora o wydanie wykazu połączeń dla telefonu o w/w numerze za okres od r. do r. 319 Stosowny wydruk połączeń wraz z danymi osobowo adresowymi abonentów uzyskano za żądany w postanowieniu okres w grudniu 2004r notatka urzędowa k. 2091, t. 12., Protokół przesłuchania świadka k , t k. 8519, t k. 5004, t k , t k , t k , t. 26. W związku z faktem ujawnienia banknotu z okupu był również przesłuchiwany w charakterze świadka Leszek Kargol, który w dniu r. zeznał, że pieniądze o nominałach 500 euro przywoził jako wypłatę z Niemiec na Święta Wielkanocne 2005r. i w czerwcu tego roku k , t k. 2892, t k. 2893, t

78 Powyższy wykaz opracowany jest jako dokument o charakterze tekstowo - graficznym w postaci notatki urzędowej z dnia r. 321 Z uzyskanych od operatora informacji wynika, że od r. z telefonem Krzysztofa Olewnika kontaktowały się następujące numery telefonów: 1) należący do Grażyny Janczewskiej zam. w m. Klwów, spośród połączeń dwa nawiązane w dniu r. budzą zastanowienie ze wzgl. na czas ich trwania: o godz. 11:11 13 sek. i o godz. 11:59 21 sek. co może sugerować, że nastąpiło skuteczne połączenie z telefonem uprowadzonego K. Olewnika, 2) , który jak ustalono należał do Izabelli Liszka z Warszawy, nawiązywano połączenia trwające po 3 sek r. i r., 3) należącego do Wiesława Smolnickiego, a użytego do połączeń przez jego córkę Milenę Smolnicką nawiązywano połączenie r. w postaci SMS-a wysłanego na numer K. Olewnika, 4) należącego do Elżbiety Filipskiej z Raciąża łączono się r., 5) abonent nieustalony łączono się r. czas połączenia 5 sek.; 6) należącego do Klaudiusza Cieplińskiego wysłano 2 SMS-y r. o godz. 16:35:04 otrzymując potwierdzenie odbioru sekundę później i r. o godz. 14:12:31 otrzymując potwierdzenie odbioru 6 sekund później. W charakterze świadków przesłuchano: Milenę Smolicką w dniu 22 i r. która zeznała, że r. wysłała SMS-a na numer K. Olewnika już po swoim powrocie do Polski i uzyskała potwierdzenie, że został on doręczony. Dzwoniła również na ten numer, ale telefon był zablokowany 322, Wiesława Smolnickiego ojca Mileny, który potwierdził, że córka po powrocie z Japonii używała jego telefonu komórkowego o numerze oraz podał numer telefonu używanego przez Milenę tj , Izabellę Liszka, która zeznała, że mogła dzwonić na telefon Krzysztofa Olewnika, kiedy dowiedziała się od swoich znajomych o jego uprowadzeniu 324 ; Anetę Janczewską, która zakupiła telefon na personalia swojej matki Grażyny. Świadek Aneta Janczewska zeznała, że do telefonu mogli mieć dostęp jej bracia Artur i Piotr oraz jej znajomi Artur i Jolanta Czarnoccy, z którymi wspólnie wynajmowała mieszkanie przy ul. Piwowarskiego w Warszawie 325. Wystąpiono o wykaz połączeń dla telefonu należącego do Klaudiusza Cieplińskiego 326, który otrzymano od operatora w dniu r Ze znajdującego się w 320 k , t k , t. 34. por. również notatkę urzędową st. asp. R. Malinowskiego z dnia r. k , t k , , t. 18. Przy okazji zeznań złożonych przez M. Smolicka w dniu r. należy zauważyć, że świadek zeznała, iż po uprowadzeniu K. Olewnika dzwonił do niej do Japonii Jacek Krupiński w towarzystwie jakiegoś policjanta, zaś po pierwszym przesłuchaniu w 2001r. na telefon jej rodziców (świadek nie precyzuje czy chodzi o telefon komórkowy czy stacjonarny ) dzwonił jakis mężczyzna, który pytał o nią mówiąc z rosyjskim akcentem. Fakt ten potwierdza również świadek Wiesław Smolicki dodając, że mężczyzna ten dzwonił kilka razy w tym na telefon domowy o numerze , a kiedy prosił Milenę aby podeszła do telefonu ta odmawiała i nie chciała z nim rozmawiać. 323 k , t k , t k , t k. 3057, t

79 katach nadesłanego wykazu wynika, że w dniu r. z telefonu Klaudiusza Cieplińskiego został wysłany na telefon Krzysztofa Olewnika SMS o godz. 16: r. prok. R. Wasilewski wydał postanowienie z żądaniem o ile to możliwe ujawnienia treści wiadomości SMS przekazywanych w dniach r. i r. z numeru na numer i z tego numeru na numer Z odpowiedzi operatora IDEA wynikało, że treści wiadomości tekstowych nie można ustalić. W dniu r. została przesłuchana w charakterze świadka w trybie art k.p.k. na okoliczność SMS-ów wysyłanych na telefon uprowadzonego Danuta Olewnik Cieplińska, która stwierdziła, że mogły być wysyłane SMS-y bez istotnej treści celem sprawdzenia, czy telefon Krzysztofa funkcjonuje dodając, że nie wiedziała, że po SMS-ach wysyłanych na numer Krzysztofa były raporty zwrotne 330. Tego samego dnia został przesłuchany w trybie art k.p.k. mąż Danuty Olewnik Klaudiusz Ciepliński, który zeznał, że nie przypomina sobie faktu wysyłania SMS-ów na telefon Krzysztofa Olewnika, ale po okazaniu mu bilingu nie wyklucza takiej możliwości 331. Powyższym przesłuchaniom przysłuchiwał się pokrzywdzony Włodzimierz Olewnik, który zeznał, że od detektywa Marcina Popowskiego otrzymał informację, że Krzysztof Olewnik uprowadził się sam, uczestniczy w tym ktoś z rodziny, a pieniądze z okupu nie zostały przekazane tylko przejęła je Danuta Olewnik 332. W związku z tymi informacjami, które pokrzywdzony uważał za pozbawione jakichkolwiek podstaw oraz trybem i charakterem przesłuchań jego córki Danuty Olewnik Cieplińskiej i jej męża Klaudiusza Cieplińskiego, pokrzywdzony złożył w dniu r. pismo do prokuratora Prokuratury Krajowej Macieja Florkiewicza żądając stanowczo wyjaśnienia powyższej kwestii 333. Dnia r. przeprowadzono konfrontację pomiędzy Milena Smolnicką, a siostrą Danuta Olewnik Cieplińską. Milena Smolicka zeznała, że prawdopodobnie dostała raport zwrotny z doręczenia SMS-a (chodzi Mo wiadomość tekstowa wysłana przez nią na telefon K. Olewnika r.). Powiedziała o tym Danucie Olewnik. Świadek Danuta Olewnik Cieplińska potwierdziła fakt rozmowy z Milena Smolnicką, ale zaprzeczyła temu, aby M. Smolicka mówiła jej o raporcie doręczenia SMS-a na telefon Krzysztofa Olewnika. Jednocześnie Danuta Olewnik m Cieplińska potwierdziła, że były wysyłane SMS-y na telefon jej brata po jego uprowadzeniu w celu sprawdzenia, czy numer jest aktywny 334. Na koniec dodać trzeba, że w aktach głównych nie ma protokółu przesłuchania świadka Elżbiety Filipskiej z Raciąża, której numer inicjował połączenia z numerem K. Olewnika po dacie uprowadzenia (w tym czasie Elżbieta Filipska wyszła za mąż zmieniając 327 k i n. t k. 3950, t k. 3797, t k , t. 19. Należy dodać, że prok. R. Wasilewski wystąpił powtórnie o dokonanie tych samych ustaleń postanowieniem z dnia r. k i odwrót, t k , t k , t k , t protokół konfrontacji k , t

80 nazwisko na Dobrzyńka), znajduje się natomiast protokół przesłuchania jej siostry Katarzyny Wójtowicz użytkującej w 2001r. telefon o numerze , która przesłuchano r. Świadek przyznała, że znała Krzysztofa Olewnika i mogła usiłować skontaktować się z nim na znany je numer telefonu po r., bo o uprowadzeniu dowiedziała się ok. miesiąca po fakcie. Pontem nie starała się już skontaktować z telefonem K. Olewnika 335. W aktach znajduje się notatka urzędowa prok. R. Wasilewskiego sporządzona w dniu r., z treści której wynika, że Włodzimierz Olewnik nie został oficjalnie poinformowany do tej pory jakie przysługują mu prawa jako pokrzywdzonemu w postępowaniu przygotowawczym. W. Olewnik złożył oświadczenie o tej treści w obecności swoich pełnomocników procesowych 336. Telefony wykonywane przy użyciu kart magnetycznych do aparatów wrzutowych, których używali sprawcy lub osoby z nimi powiązane r. asp. Henryk Straus sporządził notatkę, z której wynika, że w trakcie rozmowy z asp. M. Lubińskim dowiedział się, że 2003r. z budki telefonicznej w Płocku przy ul. Medycznej oraz z budki telefonicznej w miejscowości Zawidz Kościelny łączono się z telefonami W. Skwarskiego i S. Kościuka r. asp. H. Straus sprecyzował treść notatki określając numery kart magnetycznych oraz numery, z którymi nawiązywane były połączenia 338. W oparciu o informacje nadesłane w związku z wydanym postanowieniem 339 od operatorów aktywności wzmiankowanych kart o następujących numerach: 25/96/1257, 26/56/41911 i 26/9/29360 można przedstawić w sposób następujący (uwzględniono tylko numery telefonów występujących w sprawie całość wykazu w formie graficznej zawarta jest w załączniku telefony): 335 k , t k. 4006, t k. 3991, t k , t. 23. Należy tu zwrócić uwagę, że zgodnie z informacją z TP S.A. właścicielką stacji abonenckiej o tym numerze jest obecnie Anna Skrzydelska zam. Warszawa ul. Batalionu Parasol 12/52 (dane na dzień wystawienia tj. czerwiec 2005r.), ale w 2003r. numer ten należał do Lucyny Kościuk ul. Astronomów 5/11. Na uwagę zasługuje fakt, że dane przesłane przez operatora w 2005r. różnią się od tych, na podstawie których opracowano informacje operacyjne w 2003r. Należałoby zatem poddać ponownej analizie z koniecznością uzyskania dokumentu procesowego wykazy połączeń znajdujące się w tomie 15-tym akt. 339 k. postanowienie o żądaniu wydania rzeczy i zwolnienia z tajemnicy służbowej z dnia r. k , t. 23, wykaz połączeń k , t. 26. por. również ustalenia abonenckie k. 7696, t

81 Karty magnetycznej o numerze 26/56/41911 użyto do połączeń: z automatu wrzutowego o numerze położonego w Płocku przy ul. Medycznej r. o godz. 18:07 dzwoniono na numer należący do firmy Kasix Automix (Franiewscy, ul. Modlińska 331), z automatu wrzutowego o numerze położonego w Zawidzu Kościelnym ul. Mazowiecka (obok bazy dawnej SKR) r. o godz. 23:14 dzwoniono na numer należący do Sławomira Kościuka, Astronomów 5/11 z automatu wrzutowego o numerze położonego w Płocku, ul. Sienkiewicza r. o godz. 21:46 dzwoniono na numer należący do Sławomira Kościuka, Astronomów 5/11 z automatu wrzutowego o numerze położonego w Płocku przy ul. Medycznejm r. o godz. 18:49 dzwoniono na numer należący do Sławomira Kościuka, Astronomów 5/11. Karty magnetycznej o numerze 25/96/1257 użyto do połączeń: z automatu wrzutowego o numerze położonego w Płocku przy ul. Jachowicza (Rzemieślniczy Dom Towarowy) dzwoniono r. o godz. 09:22 na numer miejscowy należący do KMP Płock dysponent asp. Grażyna Stelmaszewska z automatu wrzutowego o numerze położonego w Zawidzu Kościelnym ul. Mazowiecka (obok bazy dawnej SKR) dzwoniono r. o godz. 20: należący do Sławomira Kościuka, Astronomów 5/11 Karty magnetycznej o numerze 26/9/29360 użyto do połączeń: z automatu wrzutowego o numerze położonego w Zawidzu Kościelnym ul. Mazowiecka (obok bazy dawnej SKR) r. o godz. 19:13 dzwoniono na numer należący do Sławomira Kościuka, Astronomów 5/11 z automatu wrzutowego o numerze położonej w Drobinie ul. Sierpecka r. dzwoniono na numer miejscowy należący do Barbary Pazik, Drobin, Rynek 1. Należy tutaj zaznaczyć, że zgodnie z informacja uzyskaną od operatora karty o numerze 26/9/29360 użyto do połączeń wykonanych w 2005r. (!), a mianowicie r. o godz. 20:52 i 21:02 dzwoniono na numer na , a r. o godz. 18:44 dzwoniono na numer Numer to prefix kierunkowy na Ukrainę. W związku wymienionymi połączeniami przesłuchano Grażynę Stelmaszewską, która zeznała, że związku z jej działalnością w Związkach Zawodowych Funkcjonariuszy Policji odbierała dużo telefonów, a w okresie wiosennym pomagał jej funkcjonariusz Wojciech Kęsicki (patrz str. 65 analizy). Ustalono, że w dniu r. Grażyna Stelmaszewska nie była obecna w pracy (wolna sobota) 340. Jednocześnie KMP Płock przesłała wykaz funkcjonariuszy pełniących służbę w tym dniu 341. Na liście tej nie ma nazwisk uczestniczących w spotkaniu r. ani też Krzysztofa Kuźniewskiego, nie ma również policjanta o imieniu Andrzej (patrz zeznania Piotra Skwarskiego). Znajduje się na niej 340 notatka urzędowa k. 6998, t k. 7709, t

82 natomiast nazwisko bardzo dobrego znajomego Wojciecha Kęsickiego st. sierż. Mirosława Pudlikego. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu r. Wojciech Kęsicki zeznał, że nie zna Sulkowskiego ani Bartkowskich (patrz str. 65 analizy), nie dzwonił też z budek telefonicznych na numer służbowy Grażyny Stelmaszewskiej w KMP Płoc 342, dodał też, że w dniach r. był hospitalizowany w Szpitalu Wojewódzkim w Płocku w zw. ze złamaniem nogi, a następnie leczył się w Poliklinice MSWiA w Warszawie, a potem przebywał na zwolnieniu lekarskim 343. Rozpoznanie Wojciecha Franiewskiego przez świadka Urszulę Pośnik. Dnia r. asp. H. Straus sporządził notatkę służbową, że tego dnia asp. M. Lubiński przekazał mu kasetę VHS z m monitoringu sklepu Auchan w Warszawie z zarejestrowanym na niej mężczyzną, który nabył r. telefon komórkowy Nokia 3310 o numerze IMEI z kartą SIM zawierająca numer (a więc pierwszy numer użyty przez sprawców). W notatce wymienione jest nazwisko osoby sprzedającej Urszula Pośnik, na podstawie jej relacji ustalono kupującego 344. Urszulę Pośnik przesłuchano w charakterze świadka w dniu r. Świadek opisała zdarzenie z r. zapamiętała mężczyznę i fakt sprzedaży bowiem była wtedy niedziela, ona opuszczała już kratę zamykając punkt, a mężczyzna kupił za gotówkę najdroższy zestaw płacąc 682 zł najdroższy w tym czasie i nie chciał mógł skorzystać z proponowanej mu przez nią promocji i nabyć taki sam aparat za złotówkę. Mężczyzna został przez świadka zapamiętany również dlatego, że był bardzo podobny do piosenkarza Andrzeja Zauchy. Świadkowi okazano tablice poglądową ze zdjęciami mężczyzn, wśród których rozpoznała zdjęcie Wojciecha Franiewskiego jako opisanego mężczyzny kupującego telefon (zdjęcie nr 1) 345. Dnia r. świadkowi Urszuli Pośnik okazano osoby, wśród których rozpoznała Wojciecha Franiewskiego jako tego, który kupił w jej punkcie telefon Nokia 3310 w 2001r. Świadek zeznała, że w 2001r. byli u niej policjanci z KWP radom z/s w Płocku, którzy rozpytali ją, zabezpieczyli kasetę z monitoringu i okazali jej zdjęcia, ale nie było na nim rozpoznanego przez nią mężczyzny, czyli Wojciecha Franiewskiego. Teraz te kasetę odtworzono jej i ona rozpoznaje na niej mężczyznę wskazanego podczas rozpoznania, poznała go po profilu 346. Przesłuchana ponownie Urszula Pośnik zeznała, że mimo upływu czasu uważa się za wiarygodnego świadka i jest pewna swego rozpoznania 347. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu r. Wojciech Franiewski zeznał, że posiadał wiele telefonów komórkowych, ale3 faktu zakupu takiego w hipermarkecie Auchan przy ul. Modlińskiej 8 w Warszawie nie przypomina sobie. W trakcie składania wyjaśnień zasłaniał się niepamięcią co do zdarzeń sprzed kilku Lat, wykluczył jednak aby wiedział cokolwiek na 342 k , t protokół przesłuchania świadka Wojciecha Kęsickiego z dnia r. k , t k. 4140, t k , t k , t. Należy dodać, że okazanie nastąpiło po zatrzymaniu Wojciecha Franiewskiego w dniu r. 347 protokół przesłuchania Urszuli Paśnik z dnia r. k , t

83 temat uprowadzenia K. Olewnika 348. Żądał konfrontacji ze świadkiem i kolejnego okazania bez użycia lustra weneckiego. Na marginesie notatki ujawniającej fakt posiadania zatajonych przez 3,5 roku informacji należy dodać, że dnia r. asp. Henryk Straus sporządził kolejna notatkę tym razem dotycząca zabezpieczenia kasety z nagraniem głosu nn mężczyzny, który w dniu r. dzwonił na telefon oficera dyżurnego KMP Płock z informacja, że jeżeli Olewnik zapłaci okup, to i tak syna nie zobaczy 349 (por. str. 17 analizy). Inne ustalenia poczynione w sprawie (2). Świadek Alina Goszczycka podtrzymała wcześniej złożone zeznania, że w nocy r. przejeżdżała ok. 02:45 mijając posesję K. Olewnika i nie zauważyła aby przed domem stał jakikolwiek samochód 350. Świadkowi Markowi Rembowskiemu, który w sprawie nie dokonał do tej pory żadnego rozpoznania ani też nie podawał żadnego opisu osób okazano kasetę VHS z monitoringu z r. Na kasecie świadek rozpoznał osobę Waldemara Orzechowskiego 351. Świadek Klaudiusz Ciepliński złożył dodatkowe zeznanie związane z okolicznościami przekazania okupu za uprowadzonego w dniu r. zeznając, że kiedy oczekiwał wraz z żoną na dalsze instrukcje od sprawców uprowadzenia, w samochodzie zaparkowanym przy rondzie w Płońsku, podjechał do nich mężczyzna na rowerze ubrany w kask i profesjonalny strój kolarza i łamana angielszczyzną pytał o drogę na Kaliningrad 352. Wykluczono związek z uprowadzeniem K. Olewnika wskazanego przez świadków I. Krupińską i T. Jończyka czerwonego Forda Fiesty widzianego w Drobinie w godzinach wieczornych r. 353 Świadek Paweł Kaźmierczak przesłuchany w charakterze świadka r. zeznał na temat znajomości, na które powoływał się Grzegorz Korytowski w rozmowach, a mianowicie: Kalisz i Kijanowski, potwierdził, że G. Korytowski był w posiadaniu kserokopii listu pisanego przez uprowadzonego K. Olewnika 354. Świadek dodał też, że na temat tego listu 348 k , t k Tym samym okazało się, że kaseta, której jak stwierdzono w 2001r. nie było, bowiem zepsuło się urządzenie rejestrujące znalazła się, a jak widać była dostępną od początku tylko nie została zabezpieczona procesowo i wykorzystana (por. k. 513 i n. t.3), por. stenogram z odtworzenia kasety k. 4342, t protokół przesłuchania świadka z Aliny Goszczyckiej z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Marka Rembowskiego z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Klaudiusza Cieplińskiego z dnia r. k , t protokóły przesłuchani świadków z dnia 05 i r.: Witolda Dobrowolskiego k , Romualda Kubiaka k , Arkadiusza Wysokińskiego k , Tadeusza Rydzewskiego k , Jana Wasiaka k , Jarosława Krzewickiego k , Barbary Brudzińskiej k , Aliny Tyrajskiej k , Marka Kisielewskiego k , Antoniego Budnickiego k , Stanisława Włodyki k , Stanisława Zielińskiego k , Jana Piotrowskiego (przypadkowa zbieżność nazwisk z właścicielem dokumentów, które zabezpieczono u E. Drohomireckiego w 2006r.) k , Pawła Berlińskiego k , Wieczysława Reszkiewicza k , Łukasza Reszkiewicza (syn Wieczysława) k , t. 37; Agnieszki Zbierakowskiej k , t na ten temat świadek P. Kaźmierczak dnia r. k , t

84 chciał składać zeznania przed prowadzącym przesłuchanie prok. Robertem Skawińskim (V Ds. 290/02), ale ten nie był zainteresowany tą kwestia i niczego nie zaprotokółował 355. Świadek Waldemar Orzechowski przesłuchany w charakterze świadka r. podtrzymał swoje zeznanie stwierdzając, że dnia r. na jego telefon komórkowy o numerze zadzwonił ok. godz. 07:30 Wojciech Kęsicki i oznajmił, że zawinęli synusia, kiedy świadek dal do zrozumienia, że nie wie o co chodzi, W. Kęsicki wyjaśnił, że porwali Krzysztofa Olewnika, a nastopnie powiedział świadkowi, żeby przyjechał pod dom uprowadzonego. Na propozycje świadka, że podjedzie po drodze po W. Kęsickiego ten odmówił oświadczając, że jest już u niego Jacek Krupiński. Odnośnie imprezy, która odbyła się w domu K. Olewnika w wieczór poprzedzający uprowadzenie to świadek widział, że termin ten nie leżał W. Olewnikowi, bo miał w tym czasie zaplanowany jakiś wyjazd. Świadek ważą, że termin i szczegóły imprezy W. Kęsicki ustalał sam z Włodzimierzem Olewnikiem 356. Wojciech Kęsicki przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że powodem imprezy u K. Olewnika była chęć rewanżu za wcześniejszą imprezę, która odbyła się u Kalińskiego (właściciel stacji pali w Sierakowie). Spotkanie zakończyło się wcześniej, bo zabrakło białej wódki, a została tylko kolorowa 357. Konfrontacja przeprowadzona pomiędzy Włodzimierzem Olewnikiem, a Wojciechem Kęsickim w dniu r. nie doprowadziła do żadnych rozstrzygnięć 358. Dodatkowo W. Kęsicki na poparcie swoich zeznań, z których wynikało, że pomagał po uprowadzeniu K. Olewnika jego rodzinie przedłożył kopię sporządzonej przez siebie w dniu r. notatki 359, dodał, że poszukując K. Olewnika zrobili wspólnie z Krupińskim 15 tys. kilometrów używając do tego celu samochodu Kęsickiego. W związku z przeszukaniem przeprowadzonym u Wojciecha Kęsickiego i zatrzymaniem u niego dokumentów policyjnych oraz broni pistoletu P-83 i pozwolenia na te broń wystawionego na nazwisko Zbysław Stempniak, zeznał, że bron i pozwolenie należą do jego szefa Bacomy, gdzie zatrudniony jest jako pracownik ochrony, co zaś do dokumentów nie potrafił wskazać w jaki sposób znalazły się w jego domu sugerując, że przecież nie miały klauzuli poufności lub utraciły ja i być może pozostawił je u siebie po przejściu na emeryturę. Z zabezpieczonych podczas przeszukania u Wojciecha Kęsickiego wynika, że miał on zanotowane numery do Kajtka , Jacka , Andrzeja Grubego (w obydwu telefonach poddanych oględzinom) , Andrzeja Krupińskiego Na koniec W. Kęsicki zaprzeczył, aby wysyłał na telefon J. Krupińskiego SMS-a, w którego treści zawarte 355 k , t k , t protokół przesłuchania świadka W. Kęsickiego z dnia r. k , t k , t. 23. Należy dodać, że już po konfrontacji pokrzywdzony W. Olewnik zeznał, że do zorganizowania spotkania towarzyskiego w domu K. Olewnika, a nie w jego, namówił go bezpośrednio przed data spotkania właśnie W. Kęsicki k t k , t. 23. Kopia notatki znajdującej się w aktach ma parafę pochodząca od R. Mindy. Kopia po raz drugi umieszczona jest k wraz z parafa R. Mindy k. 6959, t przesłuchany w charakterze świadka Zbysław Stempniak potwierdził wersję przedstawioną przez W. Kęsickiego, k , t. 36. Postanowienie o przeszukaniu z dnia r. k. 6764, t. 36, protokół oględzin telefonów komórkowych k , k. 6779, t. 36. Materiały dot. nielegalnego posiadania broni przez Wojciecha Kęsickiego zostały postanowieniem Prokuratora Okręgowego w Warszawie z dnia r. wyłączone do odrębnego postępowania k , t

85 byłyby odniesienia do zabawy z banknotami studolarowymi 361. Przesłuchany powtórnie w dniu r. Wojciech Kęsicki zeznał, że przed uprowadzeniem Krzysztof Olewnik w Romowie w cztery oczy powiedział mu, że otrzymuje na swój telefon połączenia z pogróżkami, których się obawia; że ktoś zajechał mu drogę, kiedy prowadził samochód. Przyznał, że był w końcu marca 2002r. w Hotelu Mazurkas w Ożarowie pod Warszawą, bowiem miał tam umówione spotkanie z ludźmi z Ożarowa, których wskazali ludzie z Pruszkowa poznani dzięki żonie Jacka Krupińskiego Iwonie Krupińskiej. I ludzie nie byli mu znani wcześniej, ale mieli jego numer telefonu. W tym m miejscu świadek dodał, że otrzymał kartę Simplus (nawet więcej niż jedną) od Włodzimierza Olewnika, który bał się, że telefony wszystkich osób związanych ze sprawa są podsłuchiwani przez policję. Stwierdził, że nakłaniał rodzinę, aby wypłaciła okup, był nawet zaskoczony, kiedy się dowiedział, że sprawcy żądają tylko 300 tys. DEM gdyż spodziewał się, że będą żądać miliona dolarów. Świadek dodał, że kiedy dowiedział się w 2001r. o spaleniu samochodu Jacka Krupińskiego, po uzgodnieniu z W. Olewnikiem udał się pod Głowno wraz z Jackiem Krupińskim i na miejscu, w którym spalono samochód znalazł fragment spalonego telefonu komórkowego, który jego zdaniem mógł należeć do uprowadzonego r. przeprowadzono konfrontację pomiędzy Jackiem Krupińskim, który zeznał, że Andrzej Brzeziński jest osobą, która w 2001r. szantażował K. Olewnika żądając w zamian za nieujawnieni jego kontaktów z Andżelika Stelle pieniędzy, a wymienionym Andrzejem Brzezińskim, który stanowczo zaprzeczył stwierdzeniom Jacka Krupińskiego 363. Trzeba tu dodać, że konfrontacja zawierała w sobie element rozpoznania, bowiem J. Krupinski podczas konfrontacji wskazał, że to właśnie Andrzej Brzeziński jest osoba szantażującą K. Olewnika, co sugeruje, że wcześniej nie okazywano mu tablic poglądowych (na marginesie trzeba dodać, że procesowo jest to niedopuszczalne, powinno być normalne okazanie w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do osoby). W związku z tą konfrontacją Andrzej Brzeziński złożył pismo, w którym stwierdził, że przed konfrontacją podszedł do niego na korytarzu w komendzie Jacek Krupiński, i rozpoznał go poprzez uzyskanie odpowiedzi twierdzącej od A. Brzezińskiego na zadane mu pytanie. Poprzyglądał się temu funkcjonariusz prowadzący potem konfrontacje. A. Brzeziński zgłaszał ten fakt w czasie składania zeznań, ale prowadzący odmówił umieszczenia tego w protokóle 364. W związku z oficjalnie złożonym przez. Brzezińskiego pismem został on przesłuchany w charakterze świadka, składając zeznania potwierdzające w treści zgłoszonego przez niego pisma 365. warto tutaj przypomnieć, że zeznania złożone przez W. Kęsickiego 366 w/s grożenia Krzysztofowi Olewnikowi przed uprowadzeniem zbiegają się w czasie dokładnie z powrotem do wyjaśnionego już w 2001r. wątku. Przesłuchana w charakterze świadka Andżelika Stelle już wcześniej stanowczo zaprzeczyła temu, aby ktokolwiek ja szantażował k , t k , t k , t. 31.por. zeznania Jacka Krupińskiego z dnia r. k , t k. 6064, t k , t k i odwrót, t k , t

86 Dnia r. przesłuchano w charakterze świadka asp. Macieja Lubińskiego na okoliczność zabezpieczenia przekazania okupu w dniu r. Świadek zeznał, że został powiadomiony o tym fakcie ok. południa w dniu r. prawdopodobnie przez rodzinę, a następnie otrzymał polecenie zabezpieczenia wyjazdu. Utrzymywał łączność telefoniczna z Klaudiuszem Cieplińskim, a kiedy sprawy nabrały tempa, Klaudiusz powiedział mu, żeby słuchał, co krzyczy Danusia. Na początku świadek nie wiedział nawet, że małżonkowie Cieplińscy wiozą pieniądze. Nie widział przekazania okupu, a w miejsce jego zrzucenia zjechał po ok. 5 minutach bo musiał znaleźć zjazd (był wg świadka w odległości ok. 1 kilometra) i przebić się osiedlowymi uliczkami. Po dojechaniu na miejsce, w które zrzucony był okup nikogo i niczego nie zauważył. Potem udał się jak stwierdził do stanowiska dowodzenia KSP gdzie uzyskał informacje, że w miejscu przekazania okupu nie ma kamer przemysłowych. Ze względu na nocna porę i bezpieczeństwo uprowadzonego, zdecydowano się na przeprowadzenie oględzin miejsca zdarzenia w późniejszym terminie. Świadek zeznał, że przypomina sobie jak w Płońsku do samochodu małżonków Cieplińskich podjechał rowerzysta i pytał o drogę, ale stwierdził, że operacyjnie wykluczono jego związek ze sprawą 368. W aktach sprawy znajduje się postanowienie Prokuratora Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia o umorzeniu śledztwa 1 Ds. 289/05/I p-ko Maciejowi Lubińskiemu i Grzegorzowi Jóźwikowi podejrzanym z art kk., którzy będąc funkcjonariuszami Policji, nieumyślnie nie dopełnili obowiązków służbowych w zakresie prawidłowego zabezpieczenia akt śledztwa V Ds. 290/02, pozostawiając je w radiowozie Daewoo Nubira nr rej. WR pozostawionym na niestrzeżonym parkingu, który następnie został skradziony wraz z aktami 369. Z przeprowadzonej analizy akt tej sprawy można wnosić, że postanowienie nie ma podstaw, bowiem pragmatyka służbowa policji dot. postępowania z przesyłkami wewnętrznymi, a tak muszą być traktowane akta główne postępowania karnego nakazuje, aby przesyłka taka była zabezpieczana w czasie drogi przez co najmniej dwóch uzbrojonych funkcjonariuszy. Tym samym pozostawienie akt w bagażniku samochodu jest samo w sobie złamaniem przepisów wewnętrznych, a tym samym wyczerpuje dyspozycję zawarta w przepisie art k.k. Na uwagę zasługuje fakt, że do wypełnienia czynności wyznaczony został kom. Grzegorz Jóźwik mimo, że wiedzę na temat sprawy miał funkcjonariusz operacyjny asp. Maciej Lubi oski, który został wyznaczony do pomocy G. Jóźwikowi w tym dniu. Z wyjaśnień złożonych przez M. Lubińskiego i G. Jóźwika wynika, że chcieli wykonać wytyczne jak najszybciej, ze względu na interes śledztwa, wiec zadecydowali o przesłuchaniu świadka, aby nie przyjeżdżać powtórnie do Warszawy, po odwiezieniu AK do Płocka.. Ustalenia dotyczące Krupstalu. W dniu r. została przesłuchana w charakterze świadka Jolanta Barbara Marciniak zajmująca się w Krupstalu sprawami finansowo- podatkowymi. Świadek zeznała, że największym odbiorca stali z Krupstalu była firma New Holland z Płocka. Wspomniała o kwestii fałszywej faktury, która wypłynęła w 2002r., a która wg jej wiedzy była wypisana na fałszywy adres nn firmy wraz z fałszywym NIP. W 2002r. zgłosił się do firmy Viktor Konakov z kilkoma fakturami twierdząc, że otrzymał tylko część towaru. Była taka sytuacja, 368 k , t k , t

87 że nie mogła otworzyć programu komputerowego firmy, który znajdował się w komputerze. Wyglądało na to, jakby ktoś grzebał przy programie 370. Należy tutaj zwrócić uwagę, że istnieje możliwość, że częściowe wykasowanie programu mogła nastąpić w wyniku pracy nad dyskami komputerów pracujących w Krupstalu, które zostały zabezpieczone w Szkole Języków Obcych prowadzonej przez Danutę Olewnik. Świadek Danuta Olewnik wspomina o tym w swoich zeznaniach złożonych po odebraniu jednego z komputerów z policyjnego depozytu 371. Świadek dodał ponadto, że do budynku jej szkoły przychodzili Jacek Krupiński i Barbara Marciniak i pracowali na jednym z komputerów, na którego dysku były dane dotyczące firmy Krupstal. Informatyk z firmy ZPM Olewnik Marek Fierka który na polecenie W. Olewnika instalował w firmie Krupstal komputerowy system ewidencji magazynowej oraz zarządzania finansami przedsiębiorstwa (taki zakres działania systemu wynika z treści zeznań świadka) potwierdził, że część ścieżek dostępu została wykasowana, ale udało mu się je odzyskać. Na pewno ktoś ingerował w system i program, ale ze względu na fakt, że komputer został odebrany od policji nie można wykluczyć, że było to efektem pracy jej funkcjonariuszy nad zawartością twardego dysku 372. Tomasz Jończyk były pracownik Krupstalu który został oskarżony przez Jacka Krupińskiego o kradzież na szkodę Krupstalu w 2002r. (patrz str. 29 analizy, przypisy 187, 188) przesłuchany po raz kolejny w charakterze świadka zeznał, że najwięcej towaru z Krupstalu odbierali odbiorcy zaprzyjaźnieni z Jackiem Krupińskim, np. Firma FUMOS, która nie płaciła jak była spółka akcyjna, a potem przekształciła się w spółkę z ograniczona odpowiedzialnością i odbierała towar, dalej nie płacąc. To własne zdaniem świadka było rzeczywistym powodem finansowych kłopotów Krupstalu. Kiedy K. Olewnik zorientował się, że nie może wycofać swoich pieniędzy z firmy, które były mu potrzebne na sprowadzanie maszyn rolniczych doszło do awantury pomiędzy nim, a Jackiem Krupińskim. Świadek wie, że w 2001r. Włodzimierz Olewnik ograniczył wypłaty dla Jacka Krupińskiego do 2 tys. miesięcznie, przedtem J. Krupiński faktycznie Bral z kasy ile chciał i kiedy chciał. Po uprowadzeniu K. Olewnika częstym gościem w Krupstalu był policjant Kęsicki, któremu tankowali paliwo do jego prywatnego samochodu 373. Fakt tankowania paliwa do prywatnego samochodu Wojciecha Kęsickiego potwierdził również w złożonych zeznaniach świadek Krzysztof Jankowski, który zeznał, że paliwo dla Kęsickiego tankował kierowca Krusptalu o nazwisku Dąbkowski. Zdaniem świadka kłopoty finansowe Krupstalu wzięły się stąd, że odbiorcy dostawali stal na wydłużoną płatność, której okres sięgał 90 dni, a i tak nie płacili w terminie, albo w ogóle nie uiszczali zapłaty 374. To, że Wojciech Kęsicki był po uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika częstym gościem potwierdził świadek Maciej Bejger 375. Z zeznań Jacka Krupińskiego wynika, że bezpośrednio po uprowadzeniu K. Olewnika dokonał blokady jego firmowej karty płatniczej 376. Podczas przeszukania dokonanego u Jacka 370 k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik Cieplińskiej z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Marka Fierki z dnia r. k i odwrót, t k i odwrót, t protokół przesłuchania świadka Krzysztofa Jankowskiego z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Macieja Bergera z dnia r. k , t k , t

88 Krupińskiego na podstawie postanowienia Prokuratora Okręgowego w Warszawie z dnia r. zabezpieczono o liczne zapiski odręczne, wśród których do sytuacji w Krupstalu można odnieść następujące: pożyczka Kęsikowi 3000,- obiecał, że odda w kwietniu 377, pieniądze pobrane na konto Krzysztofa wraz z wyliczeniami sum bez adnotacji odnoszących się do osób 378, prezent dla Przemka New Holland za sprzedana fakturę 379, 6000 pieniądze zarobione pod nieobecność Krzyska powinny być podzielone 380. Z zapisków Jacka Krupińskiego wynika, że zapłacił w okresie od listopada 2001r. do maja 2002 r. kwotę zł dla Marka Gajosa tytułem odsetek. W związku z wyjazdami z Wojciechem Kęsickim lub też Wojciecha Kęsickiego do Salonewa (?) wypłacał kwoty 150, 200 i 300 zł (ostatnia wypłata r.). Na uwagę zasługuje również zapisek Krzysztof Mrozowski - Fragles 381. Krzysztof Mrozowski ps. Fragles to były policjant z plutonu zabezpieczenia lotniska Okęcie, który związał się z gangiem Brodowskiego vel Szurgi czyli Mutantów - Pikus i Cieślak). Zginął w strzelaninie na warszawskim Ursynowie w 2002r. gang zajmował się wymuszeniami rozbójniczymi, egzekucjami na zlecenie, wymuszaniem haraczy, kradzieżą tirów (w tym ze stalą kwasoodporną), uprowadzeniami jest to informacja poza aktowa. Zapisek ten może świadczyć o znajomości J. Krupińskiego z wymienionym Mrozowskim. Do jednej z kart dołączona jest karta typu postit koloru białego z zapiskiem odręcznym o treści: Wiśniewski Dariusz 18 dni, Pazik Dariusz 13 dni na r. 382 W toku przeszukania zostały zabezpieczone również dwa czeki wystawione na kwotę, 7 tys. zł oraz 16 tys. zł z adnotacja PANEL 383 oraz rozliczenia z Gogołem (prawdopodobnie chodzi o Jarosława Gogoła) 384. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu r. Viktor Konakov zeznał, że dlatego współpracował z Krupstalem, bo firma ta złożyła najlepsza ofertę na dostawę 50t. Stali tzw. czarnej tańszej o ok % od cen obowiązujących wtedy na rynku. W 2001r. skorzystał z tej oferty, ale odebrał tylko 24 t. Stali. Okazało się, że faktury, które otrzymał nie były prawdziwe 385. W dniu r. do akt dołączono również opinię z przeprowadzonego sprawdzenia zawartości cyfrowych nośników informacji w postaci dysków twardych 5 komputerów należących do firmy Krup Stal, z której treści nie można jednoznacznie wnioskować, że dokonane były ingerencje zmieniające ich zawartość, a jeżeli tak, to w jakim zakresie k. 7295, t k. 7296, t jw. 380 k. 7300, t k. 7301, t k. 7303, t k. 7328, 7329, t k. 7312, t. 37. Omawiane notatki pochodzą również z materiału zabezpieczonego podczas drugiego przeszukania, którego dokonano u Jacka Krupińskiego w dniu r k , t.36. W jego toku dokonano zabezpieczenia czterech notatników, które zostały poddane oględzinom k , t. 37. oraz dwóch notatników typu organizer, również poddanych oględzinom k , t k , t k , t

89 Grzegorz Korytowski. Osoba Grzegorza Korytowskiego pojawia się w sprawie późna jesienią 2001r. poprzez relacje z Joanna Grączewką, której matka w tym okresie była dyrektorem ZPM Olewnik w Sierpcu (por. str. 6, 7, 28 i 30 analizy). Postępowanie w związku z materiałami wyłączonymi do odrębnego postępowania wobec G. Korytowskiego w związku z groźbami kierowanymi przez niego pod adresem J. Grączewskiej prawomocnym postanowieniem Prokuratora Rejonowego w Sierpcu z dnia r. umorzono wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego 387. Pomówienia kierowane przez G. Korytowskiego pod adresem J.Grączewskiej, w sprawie których wniosła ona prywatnoskargowy akt oskarżenia zakończyły się ugoda zawartą przez Sądem Rejonowym w Sierpcu, na mocy której G. Korytowski odwołał słowa skierowane pod adresem J. Grączewskiej (że jest ona chora psychicznie) i przeprosił ją 388. Wobec powyższego przesłuchana ponownie w charakterze świadka Joanna Grączewka złagodziła nieco treść swoich zeznań w stosunku do wcześniej składanych, ale przyznała, że Grzegorz Korytowski wypytywał ja o sprawy związane z firma Włodzimierza Olewnika szczególne zainteresowanie wykazując ich sytuacją finansową. Poprzez G. Korytowskiego poznała Mirosława Kajkoskiego ps. Kajtek, z Sierpca, z którym kilka razy rozmawiała, ale wg jej oceny nie miał on żadnej wiedzy nt. uprowadzenia K. Olewnika. W zakresie dotyczącym wcześniej złoconych zeznań, że G. Korytowski miał informacje na temat tego, co dzieje się z Krzysztofem Olewnikiem po jego uprowadzeniu świadek podtrzymała swoje wcześniejsze zeznania dodając jedynie, że jej zdaniem informacje te nie dochodziły do niego w sposób bezpośredni, a poprzez osoby trzecie. Świadek podkreśliła, że G. Korytowski mówił jej, że bardzo dobrze zna Eugeniusza Drohomireckiego ps. Gienek pochodzącego z Sierpca 389. Nie ulega wątpliwości, że Grzegorz Korytowski stał się swego rodzaju gwarantem dla rodziny Olewników w ich próbach pozyskania informacji na temat uprowadzonego, których dostarczać miał najpierw Eugeniusz Drohomirecki, a następnie zaproponowany przez G. Korytowskiego Paweł Kaźmierczak. Kontakty z Eugeniuszem Drohomireckim doprowadziły do przekazania wymienionemu przez pokrzywdzonego kwoty 160 tys. zł w transzach (patrz. str. 26,27,29,30,49,52 analizy). Na temat kontaktów z Drohomireckim rodzina uprowadzonego złożyła obszerne i wyczerpujące zeznania 390, z treści których wynika bezspornie, że 387 k , t k. 4555, t k , t. 25. Do akt sprawy dołączone są zapiski J. Grączewskiej dot. jej znajomości z G. Korytowskim oraz przemyśleń nt. sprawy ze szczególnym uwzględnieniem jej konfliktu z wymienionym, przy czym należy stwierdzić, J. Gryczewska w zapiskach tych powraca wielokrotnie do romansu, który przez konfliktem łączył ją z G. Korytowskim. Zapiski nie maja moim zdaniem wartości jako źródło poznawcze w sprawie, a z racji przepisów k.p.k. nie mogą stanic dowodu. Zapiski J. Grączewskiej k , t protokół przesłuchania świadka Danuty Olewnik z r. k , t.8, z dnia r. k , t. 40; protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.8; r. k , t.8, r. k , t. 9, k , t. 40; protokół przesłuchania świadka Klaudiusza Cieplińskiego z r. k , t.8. 89

90 wzmiankowany miał informacje dotyczące Krzysztofa Olewnika, a pojawiające się zgodnie z jego zapowiedziami listy i telefony świadczą, że miał bezpośredni kontakt ze sprawcami uprowadzenia lub osobami, które z nimi współpracowały. Dnia r. podejrzany Eugeniusz Drohomirecki został zatrzymany i przedstawiono mu zarzut 391 z art k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz z art. 258 k.k. W dniu r. na podstawie wniosku Prokuratora Okręgowego w Warszawie 392 Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zastosował wobec Eugeniusza Drohomireckiego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 393, które było wielokrotnie przedłużane 394. Zebrany w sprawie materiał pozwolił na stwierdzenie, że wyłudzeń od pokrzywdzonego W. Olewnika podejrzany Eugeniusz Drohomirecki dopuścił się: w dniu r w Sierpcu, kiedy przyjął kwotę zł., w dniu 17 maja 2002r. w Sierpcu przyjmując kwotę zł., przy czym kwotę tę otrzymał za pośrednictwem Krzysztofa Słomińskiego i w dniu 12 czerwca 2002r. w Zągotach przyjmując kwotę zł. Przy spotkaniach w Lelicach i Zągotach towarzyszył mu Grzegorz Korytowski. Po zaprzestaniu płacenia przez rodzinę E. Drohomirecki usiłował wyłudzić dodatkowo kwotę 30 tys. USD obniżając ja następnie do 10 tys. USD za kontakt na żywo z uprowadzonym, który miał być zrealizowany poprzez rozmowę telefoniczną (spotkania w Sierpcu i Urszulewie). W toku przeszukania w dniu r. w Karbowie powiat Brodnica, w miejscu zamieszkania Eugeniusza Drohomireckiego, ujawniono dokumenty: dowód osobisty nr WL wydany na nazwisko Jana Piotrowskiego oraz prawo jazdy seria E nr wydane również na nazwisko Jana Piotrowskiego 395. Za pomocą tych dokumentów, podrabiając podpis Jana Piotrowskiego, w dniu roku w Sierpcu, Eugeniusz Drohomirecki wyłudził od Canal Plus Cyfrowy Sp. z o. o. dekoder, kartę i antenę satelitarną o łącznej wartości 450 złotych w ten sposób 396. Przesłuchany w charakterze świadka Grzegorz Korytowski w dniu r. zeznał, że podjął się skontaktowania z E. Drohomireckim, którego nie zna zresztą dobrze oraz P. Kaźmierczakiem tylko na wyraźna prośbę rodziny. Kilka razy podczas spotkań W. Olewnik i E. Drohomirecki rozmawiali w cztery oczy. On wie, że były przekazywane przez rodzinę znaczne sumy pieniędzy, ale nie wie nic bliższego na ten temat, bo nie uczestniczył przy przekazywaniu pieniędzy. Opisał spotkanie, na którym był Drohomirecki oraz dwóch mężczyzn, z których jeden to był Mirosław Kajkoski z Sierpca. Wie również, że Włodzimierz Olewnik płacił jakieś pieniądze Pawłowi Kaźmierczakowi, którego on przedstawił rodzinie. On sam nie wziął od rodziny żadnych pieniędzy 397. Powyższe podtrzymał w czasie składania wyjaśnień jako podejrzany w dniu r. zaprzeczając kategorycznie, aby miał jakikolwiek związek z wyłudzeniami pieniędzy, których dokonali Paweł Kaźmierczak i 391 k. 9150, t k , t k , t ostanie postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia r. przedłużające okres tymczasowego aresztowania do r. k , t protokół przeszukania pomieszczeń k , t. 46, protokół oględzin dokumentów k , t k , t

91 Eugeniusz Drohomirecki 398. Co do listu pisanego ręką uprowadzonego, to Grzegorz Korytowski wyjaśnił, że o ile taki list posiadał, to otrzymał go od Włodzimierza Olewnika. W tym miejscu należy dodać, że w związku z przeszukaniem pomieszczeń mieszkalnych u Grzegorza Korytowskiego ujawniono, że posiadał on broń na amunicję bojową bez wymaganego zezwolenia oraz dokumenty (personalausweis) na nazwisko Andreas Kreuzmann, w związku z czym zostały mu przedstawione zarzuty 399 z art (broń ) i 276 (dokumenty). Ujawniono także zobowiązanie Zdzisława Hoffmanna do zwrotu Grzegorzowi Korytowskiemu kwoty 230 tys. zł datowane na dzień r.W czasie przeszukania nie ujawniono żadnych rzeczy mających związek z uprowadzeniem K. Olewnika. Przesłuchany w związku z powyższym w charakterze podejrzanego Grzegorz Korytwowski przyznał się, że posiadał broń bez zezwolenia i wyjaśnił, że zapomniał wykonać stosowne badania celem uzyskania przedłużenia pozwolenia, natomiast co do faktu posiadania przez siebie niemieckiego dokumentu tożsamości wyjaśnił, że znalazł ten dokument, ale go nie używał 400. Z oględzin telefonu komórkowego Grzegorza Korytowskiego wynika, że kontaktował się on już po uprowadzeniu K. Olewnika z Jackiem Krupińskim na numer jego telefonu komórkowego Na okazanej Grzegorzowi Korytowskiemu tablicy poglądowej ze zdjęciami mężczyzn rozpoznał on mężczyznę z fotografii nr 3, która przedstawiała Andrzeja Króla, stwierdzając, że jest to mężczyzna, którego widział w towarzystwie E. Drohomireckiego i M. Kajkoskiego w 2002r. przed spotkaniem, na którym doszło do przekazania Eugeniuszowi Drohomireckiemu kwoty 30 tys. USD 402. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu r. Paweł Kaźmierczak Świadek zeznał, że od swojego informatora z ZK w Płocku o pseudonimie Cypisek otrzymywał informacje na temat K. Olewnika, czynił to na wyraźna prośbę G. Korytowskiego, który miał mu oświadczyć, że koszty nie grają roli. Jednocześnie stwierdził, że zaczął on nieformalnie współpracować z policją z Płocka, a mianowicie oficerem Lubińskim, któremu przekazywał uzyskiwaną wiedzę (m.in. nazwisko i mię osoby, na którą wystawiono paszport, którym posłużono się przy wywiezieniu K. Olewnika za granice do Niemiec 403, że w dniu r. był w domu G. Korytowskiego i wtedy ten pokazał mu kserokopię listu w foliowej koszulce, który to list jak oznajmił G. Korytowski pochodził od uprowadzonego, a 398 protokół przesłuchania podejrzanego Grzegorza Korytowskiego z dnia r. k , t postanowienie o przedstawieniu zarzutów z dnia r. k. 4254, t protokół przesłuchania podejrzanego Grzegorza Korytowskiego z dnia r.k , t k. 4319, t. 23. Kserokopia dokumentu wystawionego na nazwisko Andreas Kreuzmann k. 4325, t. 23; k , t. 26. Z odpowiedzi uzyskanej z BKA wynika, że na terenie Niemiec dokument ten został zgłoszony jako utracony k. 6740, t. 34, w tej kwestii por.k , t. 37; Kopia zobowiązania k. 4240, t. 23. Tu należy dodać, że zobowiązanie to powstało w zw. z umową depozytu(k , t. 44) kwoty 125 tys. zł, którą w dniu r. zdeponował u Z. Hoffmanna G. Korytowski. Z tytułu umowy Z. Hoffmann miał mu wypłacać rocznie 45 tys. zł, a więc jest to w gruncie rzeczy umowa pożyczki na oprocentowanie 36% w skali rocznej. Brak spłaty doprowadził do przejęcia poprzez fikcyjną umowę sprzedaży nieruchomości należącej do Justyny Hoffman położonej w Dziekanowie Leśnym (k ). 402 k , t Nazwisko osoby, na którą miał być wystawiony paszport użyty do wywiezienia do Niemiec K. Olewnika podał podczas przesłuchania w dniu r. pokrzywdzony Włodzimierz Olewnik zeznając, że od P. Kaźmierczaka uzyskał informację, że paszport wystawiono na nazwisko Rafała Pawlickiego, k , t

92 otrzyma go od Gienka z Sierpca. W tym miejscu świadek P. Kaźmierczak powiedział, że chodzi o Eugeniusza Drohomireckiego. Świadek dodał, że G. Korytowski już wcześniej chwalił się świadkowi na temat swoich znajomości z Gienkiem i Kajtkiem z Sierpca 404. Zeznający w dniu r. po raz kolejny Paweł Kaźmierczak potwierdził, że w styczniu 2003r. Grzegorz Korytowski pokazał mu kserokopię listu od Krzysztofa Olewnika do rodziny i poinformował go, że list ten otrzymał od Gienka ( E. Drohomirecki). Natomiast pieniądze jakie otrzymał od Włodzimierza Olewnika w kwotach 5000zł i 25000zł przekazywane mu były przez Grzegorza Korytowskiego 405. W dokonanej tego samego dnia konfrontacji z Grzegorzem Korytowskim Paweł Kaźmierczak podtrzymał swoje zeznania w kwestii pieniędzy i widzianego listu od Krzysztofa Olewnika, który Grzegorz Korytowski otrzymać miał od Gienka. Natomiast Grzegorz Korytowski w kwestii listu oświadczył, że otrzymał go od Włodzimierza Olewnika a nie od żadnego Gienka ani od Drohomireckiego Eugeniusza 406. Należy tu stwierdzić, że pokrzywdzony Włodzimierz Olewnik stanowczo zaprzeczył temu, że kiedykolwiek miał przekazać list od uprowadzonego Grzegorzowi Korytowskiemu. W tomie 30 zawarte są stenogramy z odtworzenia minidysków zarejestrowanych przez Włodzimierza Olewnika oraz Danutę Olewnik Cieplińską ze spotkań z Grzegorzem Korytowskim i Pawłem Kaźmierczakiem 407. Oceniając ich zawartość należy uznać, że jest ona wystarczającym potwierdzeniem zeznań składanych przez Włodzimierza Olewnika w zakresie wyłudzeń, których dzięki uczestniczeniu w kontaktach z pokrzywdzonym Grzegorza Korytowskiego dopuścili się Eugeniusz Drohomirecki i Paweł Kaźmierczak. Zarejestrowany materiał pozwala na stwierdzenie, że w kontaktach tych role inicjującą, a nawet kierownicza miał Grzegorz Korytowski. Andrzej Łysik. W cytowanych już zeznaniach złożonych przez pokrzywdzonego Włodzimierza Olewnika w dniach 7 i r 408 zrelacjonowano okoliczności związane z Andrzejem Łysikiem r. do Włodzimierza Olewnika zgłosił się Andrzej Łysik, z którym zaczął on prowadzić interesy polegające na dostarczaniu przez A. Łysika żywca na ubój do ZPm Olewnik. Łysik prowadził firmę w miejscowości Ostrowite w okolicach Brodnicy i poinformował, że wie iż Krzysztof Olewnik jest pobity, ale żyje i że potrzebny jest okup. Za informacje zażądał pieniędzy on pieniędzy, Włodzimierz Olewnik postanowił, że księgowa 404 k , t. 17. W aktach sprawy znajdują się wykazy miejsc i dat spotkań Włodzimierza Olewnika z Eugeniuszem Drohomireckim k , t. 8 oraz z Pawłem Kaźmierczakiem k , t. 8. por. również kserokopia wyjaśnień Pawła Kaźmierczaka z rozprawy sądowej z dnia r., który opisuje swój udział w sprawie zbierania informacji i pomocy rodzinie Olewników w związku z uprowadzeniem ich syna Krzysztofa Olewnika, , t. 22. Krzysztof Słomiński w zeznaniach złożonych w dniu r. k , t.11, potwierdził, że przekazał na polecenie W. Olewnika pieniądze E. Drohomireckiemu. 405 k , t k , t k , całość tomu 30-go. W związku z kontaktami z P. Kaźmierczakiem podejrzany G. Korytowski wyjaśniał r. k , t. 40 odnosząc się do treści zarejestrowanych na minidyskach. 408 odpowiednio k , t. 8, k , t.8 92

93 jego firmy dokona dwukrotnego przelewu na konto firmy A. Łysika kwoty zł 409 za towar. Za uzyskane w ten sposób pieniądze Andrzej Łysik miał dotrzeć do mafii pruszkowskiej. Miał on również zagrozić świadkowi, że jeśli go wyda, to jak powiedział nie jest kuloodporny. Do kolejnego spotkania z panem Łysikiem doszło r. i było to ostatnie spotkanie, kiedy to zażądał USD na co się świadek nie zgodził. Zażądał od Łysika zdjęcia syna z aktualną gazetą lub telefonem syna z poleceniem zapłaty, na co z kolei nie zgodził się Łysik i oświadczył, że za te zł przelane mu na konto to się później rozliczą. W dniu r. po raz kolejny zeznania złożyła Danuta Olewnik - Cieplińska, która opisując spotkanie ojca i jej z Andrzejem Łyskiem w sprawie nawiązania kontaktów ze sprawcami uprowadzenia Krzysztofa Olewnik zeznała, że był na nim obecny znajomy Andrzeja Łysika o nazwisku Trojanowski, który potwierdził co mówił Łysik na temat porwania Krzysztofa Olewnika i to, że w uprowadzenie go zamieszani są ludzie z Pruszkowa. A. Łysik i Trojanowski oświadczyli, że gotowi są podjąć się negocjacji w sprawie uwolnienia Krzysztofa Olewnika żądając za swój udział 10% wysokości okupu. Miało również dojść do sytuacji w której osoby te nawet chciały przyjąć te dolarów na okup aby móc pośredniczyć w negocjacjach. Jednak z uwagi na to, że nie posiadali oni żadnych dowodów na to, że mają dostęp do uprowadzonego, Włodzimierz Olewnik się nie zgodził 410. W dniu r. został zatrzymany Andrzej Łysik, któremu postawiono zarzut wyłudzenia pieniędzy w kwocie zł na szkodę Włodzimierza Olewnika oraz nielegalnego posiadania broni i amunicji, w związku z ujawnieniem w toku przeprowadzonego przeszukania pistoletu CZ W dniu r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zastosował wobec Andrzeja Łysika areszt tymczasowy na okres 3 miesięcy 412. Uzasadnienie wniosku prokuratora o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wynika, że Andrzej Łysik przyznał się do posiadania broni bez zezwolenia, nie przyznał się na tomista do wyłudzenia od W. Olewnika pieniędzy w kwocie 120 tys. zł. Należy tu zaznaczyć, że w aktach sprawy brak jest protokółu wyjaśnień podejrzanego Andrzeja Łysika, który powinien znajdować się bezpośrednio po wydanym postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. Przebieg kontaktów z Andrzejem Łysikiem potwierdzają tez zeznania świadków Krzysztofa Słomińskiego 413 oraz Klaudiusza Cieplińskiego 414. W poddanym analizie materiale aktowym brak jest informacji, na podstawie których można powiązać bezpośrednio Andrzeja Łysika ze sprawcami uprowadzenia. Inne ustalenia poczynione w sprawie (3). 409 por. zeznania świadka Bożeny Kobiereckiej (księgowa w ZPM Olewnik w Sierpcu) k , t. 29 potwierdzające podwójne zapłacenie faktury na polecenie W. Olewnika oraz dołączone zestawienie płatności dla A. Łysika k , t k , t k , t k.10846, t protokół przesłuchania świadka z dnia r. k , t k , t

94 Przesłuchany w charakterze świadka Rafał Kasprzak znajomy Izabelli Liszki zeznał, że wymieniona poznał w 1999r. Był skazany wspólnie z Cikaczem i Mrozowskim za wymuszenie rozbójnicze dokonane w 1997r. Po wyjściu z więzienia, w 2001r.konatkty świadka z Izabellą Liszka uległy rozluźnieniu, świadek zaś regularnie odwiedzał swojego kolegę w Płocku Grzegorza Korytowskiego. Korytowski miał konkubinę Małgorzatę Morczyńską która prowadziła w Płocku restaurację pod nazwą Piwnica Tumska. Wg wiedzy świadka Korytowski Grzegorz pochodził z Warszawy 415, a jego rodzina mieszkała na ul. Królowej Marysieńki. Przesłuchano ponownie świadków na okoliczność zdarzeń z 26 i r. Wszyscy świadkowie podtrzymali złożone wcześniej zeznania, a świadek Szczepan Jankowski dodał, że kiedy przybyli pod dom K. Olewnika r. rano, na wezwanie W. Olewnika Jacek Krupiński stojąc przed domem powiedział: ja tam nie wchodzę, tam jest krew 416, świadek Rafał Kędzierski naprowadził pytających go o dokonane w 2001r. rozpoznania, że nie może potwierdzać rozpoznań Iwony Krupińskiej, bo przecież widzieli zupełnie różne osoby 417 ; Zbigniew Kleniewski potwierdził przebieg zdarzeń, opisanych wcześniej w składnych przez siebie zeznaniach oraz fakt, że o zamianie samochodów pomiędzy K. Olewnikiem, a J. Krupinskim wiedzieli praktycznie wszyscy 418. Potwierdził również fakt, że zaraz po uprowadzeniu miało miejsce spotkanie z Markiem Łabendzkim ps. Łabędź, na którym L. Mikołajewski miał uzyskać informacje nt. K. Olewnika. Marek Łabendzki przesłuchany został dopiero w dniu r. i oświadczył, że żadnych informacji o Krzysztofie Olewniku rodzinie nie przekazywał i że żadnych pieniędzy od nich nie dostał 419. W aktach sprawy znajduje się informacja dot. używanego w 2001r. przez K. Olewnika samochodu BMW cabrio o numerze rej. WP 03034, z której wynika, że Krzysztof Olewnik zgłosił się sam do KMP w Siedlcach w dniu r. o godz. 20:10 do oficera dyżurnego z prośba o dokonanie sprawdzenia użytkowanego przez niego samochodu, czy nie jest on skradziony i czy nie widnieje w ewidencji poszukiwanych pojazdów. W związku z ustaleniem, że pojazd może pochodzić z kradzieży samochód zabezpieczono przekazując do dalszego użytkowania K. Olewnikowi z zastrzeżeniem, że nie może go zbywać. W toku dalszych czynności uzyskano informacje, że samochód ten pochodził z przestępstwa, miał wpawany inny numer VIN na pasie przednim podszybia (w sposób podobny jak w samochodzie J. Krupińskiego spalonym Kamieniu Łowickiem). Sprawy dot. przedmiotowego samochodu były prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Białymstoku pod sygn. akt: VI Ds. 43/97 i VI ds. 43/ protokół przesłuchania świadka Rafała Kasprzaka z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Szczepana Jankowskiego z dnia r. k , t k , t protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Kleniewskiego z dnia r. k , t. 40. Przy omawianiu zeznań świadka Z. Kleniewskiego zawartych w powołanym protokóle należy zaznaczyć, że świadek datuje informację nt. wezwania do domu Krzysztofa Olewnika w dniu r. na godz. 07:40 rano. O zamianie samochodów wspominają w swoich zeznaniach następujący świadkowie. Jończyk, K. Wronowski, I. Krupińska, J. Krupiński, J. Gogół, B. Marciniak, M. Bejger, Z. Zalewski. 419 k , t k , t

95 Z materiału aktowego wynika, że dopiero w 2005r. sięgnięto do sprawdzeń dot. legitymowań. Z materiału dowodowego wynika, że: 1) o godz. 21:33 Wojciech Franiewski był legitymowany w samochodzie Peugeot 205 koloru czerwonego o numerach rejestracyjnych WY (samochód należący do Sławomira Kościuka) w Płocku na trasie wyjazdowej w kierun ku Torunia, 2) r. Wojciech Franiewski był legitymowany w samochodzie Peugeot 205 koloru czerwonego o numerach rejestracyjnych WY w Legionowie na ul. Kwiatowej, 3) r. o godz. 0:22 Wojciech Franiewski był legitymowany w samochodzie Peugeot 205 koloru czerwonego o numerach rejestracyjnych WY w towarzystwie Sławomira Kościuka w miejscowości Wieliszew (jest to gmina, na terenie której położona jest miejscowość Kałuszyn, w której miał działkę z domem W. Franiewski), 4) r. o godz. 02:40 Wojciech Franiewski był legitymowany w samochodzie Mercedes o numerach rej. EKU A 580, tego samego dnia w tej samej miejscowości o godz. 02:44 był legitymowany Sławomir Kościuk poruszający się swoim samochodem Peugeot 205 o numerach WY 20513, 5) dnia r. w Legionowie Wojciech Franiewski był legitymowany w samochodzie Mercedes o numerach rej. EKU A 580 w towarzystwie Dariusza Pazika 421. Danuta Kotkiewicz siostra Ewy Olewnika potwierdziła przekazaną informację, że na telefon stacjonarny w mieszkaniu D. Olewnik Cieplińskiej, w Płocku (numer zastrzeżony), w którym mieszkała w 2001r. dzwonił na początku 2002r. nn mężczyzna i mówił, żeby nie płacić okupu za Krzysztofa 422. W związku z wydarzeniami z dnia 26 i r. był po raz kolejny przesłuchiwany Jacek Krupiński. Potwierdził wcześniejsze zeznania co do przebiegu wypadków, a w odpowiedzi na pytanie dot. jego połączeń z telefonem komórkowym o numerze zeznał, że w związku z SMS-em otrzymanym z tego numeru oddzwonił (świadek nie podał kiedy) i w rozmowie ustalił, że było to połączenie z Rzeszowa lub z Lublina, skąd wysłany został SMS przez pomyłkę 423. Biorąc pod uwagę fakt, że połączenie w nocy r. były realizowane poza Drobinem, co świadczyć może, że J. Kruipiński nie nocował wtedy w domu oraz to, że w dacie 26/27.10,.2001r. zrealizowanych jest w sumie 5 połączeń, można wnosić, że J. Krupiński kłamie nie przekazując prawdy dot. osoby posługującej się powołanym powyżej numerem telefonu, która musi być mu znana. Trzeba tu przypomnieć, że z wcześniejszych zeznań Jacka Krupińskiego złożonych dokładnie 3 lata wcześniej, tj r. wynika, że połączenie to było pomyłką; był to numer nn kobiety z Zamościa 424. W związku z połączeniami odnotowanymi z numerem Krzysztofa Olewnika wytypowano numer Z numeru tego wykonano połączenie na telefon K. Olewnika r. o godz. 13:45 trwające 129 sek. Następnie r. z telefonu K. 421 k , t. 42 informacja sporządzona w dniu r. Informacja dort. legitymowania W. Franiewskiego z D. Pazikiem sporządzona została r. k , t. 22; powtórzona k , t. 31, w związku z wiadomością, że Ireneusz Piotrowski dysponuje paszportem wystawionym na nazwisko Dariusz Pazik. 422 protokół przesłuchania świadka Danuty Kotkiewicz z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Jacka Krupińskiego z dnia r. k , t k , t

96 Olewnika o numerze połączono się r. o godz. 13:53 na numer i rozmawiano przez 49 sek r. o godz. 14:39 na wspomniany numer połączył się telefon J. Krupińskiego o numerze i przeprowadzono rozmowę trwającą 16 sek. Telefon zarejestrowany był na Bożenę Zub zamieszkałą przy ul. Gościeradowskiej 1 m. 32 w Warszawie 425, ale użytkowany był przez jej syna Maksymiliana Zuba zameldowanego pod tym adresem. Maksymilian Zub został przesłuchany w charakterze świadka w dniu r. i zeznał, że wzmiankowany numer telefon nabył wraz ze sklepem motoryzacyjnym, który na spółkę z kolega Marcinem Kubaczem zakupili w 2001r. od Adama Wróblewskiego. Z okazywanych zdjęć (na tablicy były tylko cztery karty, w tym J. Krupińskiego i J. Gogoła) nie rozpoznał nikogo. Świadek zeznał, że nie zna ani Jacka Krupińskiego, ani Krzysztofa Olewnika, nie potrafił wytłumaczyć faktu połączeń z ich telefonami w 2001r. 426 Świadek Paweł Turbaczewski podtrzymał złożone wcześniej zeznania oświadczając, że w dniu r. widział ciemnoniebieskiego poloneza zaparkowanego na posesji K. Olewnika. Była wtedy godz. 19:25 427, a Marek Wiśniewski, który lakierował BMW J. Krupińskiego stwierdził, że z całą pewnością widział ten samochód w lipcu 2004r. w Płocku 428. Przeszukania u podejrzanych w 2005r. Dnia r. Prokurator Okręgowy w Warszawie wydał postanowienia o żądaniu wydania rzeczy i dokonaniu przeszukania w: Firmie Kasix Automix, przy ul. Modlińskiej 331 w Warszawie (Katarzyna i Wojciech Franiewscy) oraz w mieszkaniu Wojciecha Franiewskiego przy ul. Kochanowskiego 6 m. 129 w Warszawie 429, Dariusza Pazika przy ul. Płockiej 22 m. 9A w Drobinie 430, Ireneusza Piotrowskiego przy ul. Płockiej 3 w Drobinie 431, Piotra Skwarskiego przy ul. Głubczyckiej 16 w Warszawie 432 i Sławomira Kościuka przy ul. Astronomów 5 m. 11 w Warszawie 433. tego samego dnia zostało wydane postanowienie o dokonaniu przeszukania u Piotra Gościckiego zam. przy ul. St. Kostki 1 w Drobinie 434, u którego w toku dokonanego przeszukania nie znaleziono żadnych dowodów wskazujących na jego udział w sprawie, ani tez żadnych przedmiotów mogących pochodzić z przestępstwa. Po analizie materiału dowodowego dot. P. Gościckiego oraz jego zeznań, a także wobec braku wniosku od policji o wydanie postanowienia (co nie pozwala poznać uzasadnienia czynności), należy uznać, że było to operacyjne, nietrafione wskazanie k. 6482, t k , t protokół przesłuchania świadka Pawła Turbaczewskiego z r. k , t protokół przesłuchania świadka Marka Wiśniewskiego z r. k , t odpowiednio k , k i odwrót, t k. 4936, t k. 4938, t k , t k i odwrót, t k. 4934, t por. protokóły przesłuchania świadków z dnia r.: Zofii Gościckiej, k , Dariusza Gościkiego, k , Piotra Gościckiego, k , t

97 W tym miejscu należy dodać, że przed wydaniem postanowień o dokonaniu przeszukania u I. Piotrowskiego i D. Pazika w Drobinie ustalono, że Ireneusz Piotrowski s. Kazimierza, zam. Drobin ul. Płocka 3, posiadać miał paszport o nr BM i jednocześnie w tym samym czasie posługiwać się miał paszportem o nr AF na nazwisko Dariusz Pazik s. Tadeusza, zam. Drobin ul. Rynek 1. We wnioskach paszportowych wymienionych dwóch osób znajdowały się fotografie Ireneusza Piotrowskiego 436. W dniu r. dokonano przeszukania pomieszczeń mieszkalnych należących do Dariusza Pazika zam. Drobin ul. Płocka 22/9a w wyniku, którego zabezpieczono telefon komórkowy m-ki Ericsson z kartami SIM o nr i Tego samego dnia przeprowadzone zostało przeszukanie pomieszczeń mieszkalnych należących do Ireneusza Piotrowskiego zam. Drobin ul. Płocka 3, w wyniku którego zabezpieczono m.in. kartę telefoniczną Simplus nr telefony komórkowe, a wśród nich 437. Ustalono. że telefon komórkowy NOKIA 3410 o nr IMEI zabezpieczony podczas przeszukania u Ireneusza Piotrowskiego o numerze pochodzi z kradzieży dokonanej w wyniku rozboju w dniu r. w Płocku przy ul. Mickiewicza, na szkodę nieletniego Patryka Siperek 438. Ireneuszowi Piotrowskiemu przedstawione zostały w dniu r. zarzuty o przerobienie dokumentu tożsamości na nazwisko Dariusz Pazik i posługiwanie się nim jako autentycznym, tj. art kk. oraz wyłudzenia paszportu, na nazwisko Dariusz Pazik tj. o czyn z art.272 kk. w zbiegu z art kk. w zw. z art. 12 k.k Przesłuchany w charakterze podejrzanego Ireneusz Piotrowski wyjaśnił że przyznaje się do popełnienia zarzuconych mu czynów, tj. przerobienia dokumentu i wyłudzenia na jego podstawie paszportu, nie przyznał się jednak, aby kiedykolwiek podczas legitymowania użył dokumentów na nazwisko Dariusz Pazik. Zaprzeczył znajomości z Wojciechem Franiewskim. Przyznał się natomiast do znajomości z Dariuszem Pazikiem i wyjaśnił dodatkowo, że na przełomie lat 2000/2001 był użytkownikiem samochodu osobowego m.-ki Ford Fiesta koloru czerwonego 440. Należy dodać, że wśród zapisków znalezionych u Ireneusza Piotrowskiego znajdował się gryps od Pawła Godlewskiego ps. Godleś do Jerzego Pankowskiego ps. Ślipek dotyczący pobicie Godlewskiego przez okolicach Bielska przez Ireneusza Piotrowskiego. P. Godlewski został skatowany, w wyniku czego z połamanymi żebrami, złamaną nogą i licznymi obrażenia był hospitalizowany przez okres dwóch miesięcy. Sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Sierpcu pod. sygn. Ds. 954/03. Postępowanie umorzono k , t. 22; por. str. 82 analizy. Do akt śledztwa zabezpieczone zostały wnioski paszportowe Ireneusza Piotrowskiego i Dariusza Pazik k , t. 22; na których widnieje zdjęcie I. Piotrowskiego. 437 k , k , t. 31. k , k , t k. 6043, t. 31. Odnośnie zakupu tego telefonu podejrzany Ireneusz Piotrowski wyjaśnił, że nabył ten telefon od Mieczysława Milewskiego (bdb). I. Piotrowski był poszukiwany do sprawy prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Sierpcu pod sygn. akt II K 337/02, dlatego tez ukrywał się w 2003r. k , t. 31. W związku z ustaleniem, że w posiadaniu I. Piotrowskiego był telefon pochodzący z kradzieży rozbójniczej powinno się podjąć czynności w celu wyjaśnienia sprawy pod kątem postawienia zarzutu z art. 280 k.k. czego nie uczyniono. 439 k. 6007, t k , t k. 6166, t

98 Przesłuchany w charakterze świadka w trybie art k.p.k. Dariusz Pazik zeznał, że nie był legitymowany w Nowym dworze Mazowieckim. W 2003r. był w ciągu alkoholowym i niewiele pamięta z tego okresu. Mógł wtedy znanemu osobiście Ireneuszowi Piotrowskiemu zostawić dowód osobisty jako zastaw za zaciągniętą na zakup alkoholu pożyczkę. Nigdy nie miał paszportu, ani też nie składał wniosku o jego wydanie 442. W dniu r. dokonano przeszukania pomieszczeń mieszkalnych Roberta Pazika, brata Dariusza, zam. Drobin ul. Rynek 1 w wyniku, którego zabezpieczono karty POP o nr i IDEA nr Przesłuchany w charakterze świadka w trybie art k.k. Robert Pazik nie uprowadził K. Olewnika, nic nie wie o sprawie. Co do swoich wyroków, to w latach 90-tych odbywał karę pozbawienia wolności w ZK Garbolin pod Łęczycą. R. Pazik zgodził się na pobranie od niego materiału porównawczego do badań (w tym odcisków palców) r. przeszukano pomieszczenia w należących do Wojciecha Franiewskiego posesjach: przy ul. Modlińska 331 ujawniając m.in. plakietki z kodami do telefonów Nokia, karty telefoniczne, telefony komórkowe, zapiski odręczne, gryps, dokumenty wystawione na nazwisko Tomasz Lipiec i zegarek naręczny koloru żółtego marki Tissot 444. Jednocześnie uzyskano informację, że Wojciech Franiewski jest właścicielem działki w m. Kałuszyn, gmina Wieliszew w powiecie Legionowskim 445, wobec powyższego dokonano przeszukania domku letniskowego W. Franiewskiego znajdującego się na przedmiotowej działce 446.W wyniku przeszukania nie zabezpieczono żadenych przedmiotów wskazujących bezpośrednio na przebywanie na w/w działce uprowadzonego Krzysztofa Olewnika. Jak ustalono w mieszkanie Wojciecha Franiewskiego przy ul. Kochanowskiego 6 m. 125 zostało wynajęte. Przesłuchano lokatorkę Sylwię Puzio która zeznała, że mieszkanie wynajmuje od stycznia 2005r, a meble i przedmioty znajdujące się w mieszkaniu należą do niej, bowiem wynajęła pusty lokal. Świadek stwierdziła, że w mieszkaniu znajdował się telefon stacjonarny o numerze , ale w chwili wynajęcia przez nią mieszkania był wyłączony i tak jest do tej pory protokół przesłuchania świadka Dariusza Pazika z dnia r. k A, t. 31. Wersję Dariusza Pazika potwierdził podejrzany Ireneusz Piotrowski składając wyjaśnienia w dniu r. kiedy ponownie przyznał się do przerobienia dowodu osobistego, który otrzymał w zastaw od D. Pazika za pożyczone mu na wódkę pieniądze, a następnie do wyłudzenia na podstawie przerobionego dowodu osobistego paszportu. Jednocześnie podejrzany I. Piotrowski złożył oświadczenie, że chce poddać się dobrowolnie karze w trybie art k.p.k. k , t. 39. należy tu również wspomnieć o drugim przesłuchaniu Dariusza Pazika w dniu r., w którym rozpoznał on na okazywanych zdjęciach osobę Wojciecha Franiewskiego, stwierdzając, że nie jest on znany świadkowi z nazwiska, ale wydaje mu się, że jest to jakiś jego pracodawca z okolic Warszawy. Świadek nie pamiętał szczegółów ze względu na swoja chorobę alkoholową. k , t. 34. Z treści powołanego protokółu można wnioskować, że pracę Dariuszowi Pazikowi mógł załatwić jego brat Robert, a tym samym wskazywałoby na w miarę bliskie kontakty tego ostatniego z W. Franiewskim. W złożonych wyjaśnieniach po raz kolejny podejrzany Ireneusz Piotrowski potwierdził wersję wypadków przedstawioną przez Dariusza Pazika k , t k , t. 31. Por. Protokół przesłuchania świadka Roberta Pazika z dnia r. k i odwrót, t. 34, 444 k , t k. 6234, t k , t protokół przesłuchania świadka Sylwii Puzio z dnia r. k , t

99 Zegarek Tissot zabezpieczony na ul.modlińskiej 448 został okazany w dniu r. Zbigniewowi Kleniewskiemu, który zeznał, że wydaje mu się, że jest to zegarek należący do Krzysztofa Olewnika 449, Annie Olewnik Mikołajewskiej, która stwierdziła, że jest to zegarek należący do jej uprowadzonego brata 450 i Jackowi Krupińskiemu, który stwierdził, że nie jest to zegarek K. Olewnika bowiem tamten miał widoczne rysy z boku na kopercie i na szkle 451. Katarzyna Franiewska w złożonych w dniu r. zeznaniach oświadczyła, że w okresie lat była skonfliktowana ze swoim mężem Wojciechem Franiewskim i w tym okresie w ich domku letniskowym była jedynie sporadycznie. Jej mąż W. Franiewski jeździł sam. Będąc kilka razy na działce widziała tam nieznajomego mężczyznę wzrostu 170cm, średniej budowy ciała, wiek około 40 lat. Mąż mówił jej, że to jest jego znajomy. Po raz kolejny oświadczyła, że nie zna Sławomira Kościuka i Piotra Skwarskiego. Jednak rozpoznała ich na okazanych zdjęciach Pierwszy z nich to ma być znajomy męża, który bywał na ich działce w Kałuszynie, przyjeżdżał małym samochodem koloru czerwonego, nieznanej marki. Drugi, to kolejny znajomy W. Franiewskiego o imieniu Piotr ps. Gruby. Jeździł on samochodem Polonez lub Fiat 126p. Dodatkowo K. Franiewska zeznała, że w 2003r. wraz z mężem dokonała licznych zakupów, w tym samochodów BMW i Fiat Ducato, motocykla Kawasaki oraz wyposażenia domu (meble skórzane, sprzęt komputerowy). Co zaś do dokumentów na nazwisko Tomasz Lipiec, które zostały zabezpieczone podczas przeszukania, to prawdopodobnie zostawił je któryś z klientów wypożyczających przyczepę. Nie odebrał, bowiem zapewne nie zapłacił. jej mąż, jak zeznała stwierdził, że skoro nikt się nie zgłosił po dokumenty, to zapewne są fałszywe. Świadek zeznała również, że użytkowany przez nich Mercedes o numerze rejestracyjnym EKU A580 w 2002r. lub 2003r. przemalowany z koloru siwego (srebrzystoszary) na kolor granatowy 452. Wojciech Franiewski został zatrzymany w dniu r. i doprowadzony na przesłuchanie, w toku którego zeznał, że nie pamięta co robił w październiku 2001r., bez podania powodów nie chciał udzielić odpowiedzi na pytanie czy zna Sławomira Kościuk i Piotra Skwarskiego i czy na jego działce letniskowej w Kałuszynie przebywał w okresie r. jakiś mężczyzna. Zaprzeczył stanowczo aby miał do czynienia ze sprawą uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Co do zakupu telefonu komórkowego w hipermarkecie Auchan przy ul. Modlińskiej w Warszawie zasłonił się niepamięcią oświadczając, że kupował i używał wielu telefonów komórkowych zdjęcia zegarka znajdują się k , t k , t k , t k , t protokół przesłuchania świadka K. Franiewskiej z r. k , t. 32. Należy tu dodać, że wśród dokumentów zabezpieczonych u K. Franiewskiej nie ma żadnych wskazujących na dokonanie jakiejkolwiek czynność cywilnoprawnej (wypożyczenie przyczepy, naprawa, itp. wystawienie faktury) z osobą o nazwisku Tomasz Lipiec. Przesłuchany w dniu r. w charakterze świadka Tomasz Alfred Lipiec zeznał, że dokumenty (zabezpieczone u Franiewskich na ul. Modlińskiej 331) zagubił lub tez zostały mu skradzione w grudniu 2002r. na stacji benzynowej JET przy wjeździe do Warszawy z Trasy Lubelskiej, albo na stadionie X-lecia wraz ze skórzana saszetką. Świadek nie zgłaszał tego faktu na policji. k , t protokół przesłuchania świadka W. Franiewskiego z r., k , t

100 W dniu r. przeprowadzono również przeszukanie u Piotra Skwarskiego 454, u którego znajdowały się samochód VW LT bus, o numerze rejestracyjnym WU 25630, który również został poddany przeszukaniu 455 oraz samochód osobowy marki Peugeot 205 koloru czerwonego. Przesłuchany tego samego dnia w charakterze świadka Piotr Skwarski potwierdził swoje wcześniejsze zeznania, że zna Sławomira Kościuka oraz miał kontakt z Katarzyna i Wojciechem Franiewskim. Samochód VW LT bus został kupiony przez jego teścia właśnie od Wojciecha Franiewskiego 456. Tego samego dnia przeszukano pomieszczenia mieszkalne należące do Sławomira Kościuka przy ul. Astronomów 5 m.11 w Warszawie 457, ale od doprowadzenia S. Kościuka na przesłuchanie odstąpiono, bowiem jego matka Lucyna Kościuk przedstawiła zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia S. Kościuka i oświadczyła, że jest on chory psychicznie 458, wobec czego pozostawiono mu wezwanie do stawiennictwa. Sławomira Kościuka przesłuchano w dniu r. Pytany o znajomość z Wojciechem Franiewskim oraz Piotrem Skwarskim oświadczył, że nie udzieli odpowiedzi na to pytanie bez podania przyczyny. Przyznał, że posiada samochód koloru czerwonego m-ki Peugeot 205 sprowadzony z Niemiec. Nie chciał też odpowiedzieć na pytanie czy przebywał na działce Franiewskich w Kałuszynie 459 (należy tutaj zauważyć, że przesłuchanie to odbyło się już po złożeniu zeznań i dokonaniu rozpoznań przez Świadka Paulinę Kopczyńską patrz niżej). W związku z przeszukaniem domu letniskowego i działki w Kałuszynie, należącej do Katarzyny i Wojciecha Franiewskich rozpytano właścicielkę sąsiadującej z ich terenem działki emerytkę Paulinę Kopczyńską. Z rozpytania wynikało, że cały sezon letni Paulina Kopczyńska spędza w swoim domku letniskowym. W 2002r. widziała na działce Franiewskich mały, czerwony samochód, widziała także obcego mężczyznę, który jak jej się wydaje mieszkał na działce. Rozmawiała z nim przy okazji strzyżenia przez niego trawnika na działce u Franiewskich. Odmówiła jednak złożenia zeznań w obawie, jak stwierdziła o własne życie, wie że jej sąsiad Wojciech Franiewski był z zakładzie karnym. Zgodziła się na obejrzenie tablic poglądowych ze zdjęciami mężczyzn, spośród których rozpoznała na fotografiach: Sławomira Kościuka, jako osobę, która przyjeżdżała na działkę jej sąsiadów Franiewskich - czerwonym samochodem i przywoziła jakieś zakupy, gdy przebywał na niej mężczyzna, o którym opowiadała wcześniej wskazując zdjęcia Dariusza Cieśleńskiego i Krzysztofa Olewnika jako podobnych do tego mężczyzny 460. Paulina Kopczyńska zdecydowała się na złożenie zeznań dnia r.Opowiadała, że już dwa lata temu zostały na płot na działce u Franiewskich założone jakieś maty, tak aby nie można było widzieć, co się dzieje wewnątrz. W okresie 2001/2002 przyjeżdżał na działkę bardzo często małym, rozklekotanym samochodem koloru czerwonego, mężczyzna (świadek podała opis 454 k , t k , t. 32. W czasie przeszukania zabezpieczono poduszkę z plamami koloru brunatnego, która następnie została poddana oględzinom i badaniom, ale nie udało się wyizolować materiału, który można byłoby porównać z innym materiałem porównawczym zabezpieczonym w sprawie. 456 k , t k , t k. 6265, t k , t k. 6469, t

101 pasujący do S. Kościuka), a następnie rozpoznała go na zdjęciu z tablicy poglądowej. Na działce przebywał też drugi mężczyzna, z którym chciała się umówić na koszenie u niej trawy. Świadek podała opis pasujący do wyglądu Ireneusza Piotrowskiego, ale świadek skłoniła się do rozpoznania jako tej osoby Dariusza Cieśleńskiego, którego zdjęcie z tablicy poglądowej okazano świadkowi. Należy tu dodać, że świadkowi nie okazano z niezrozumiałych powodów zdjęcia Ireneusza Piotrowskiego 461. Przedmioty zabezpieczone u Wojciecha Franiewskiego podczas przeszukania w dniu r. przy ul. Modlińskiej 331 w Warszawie. Poza omawianym zegarkiem naręcznym marki Tissot oraz dokumentami na nazwisko Alfred Lipiec i Tomasz Lipiec chodzi o tę sama osobę (paszport, dowód osobisty, pozwolenie na broń, dwie legitymacje PZŁ - patrz załączniki do protokółu) 466 zabezpieczono telefon komórkowy marki Nokia z kartą SIM o numerze , który poddano oględzinom. Z odczytanych numerów na uwagę zasługują: Alfred (może mieć związek ze świadkami Kargol i Jaros w związku z puszczeniem w obieg banknotów o nominale 500 euro, którymi wypłacono okup), Niebieski , dzielnicowy , Głow (może dotyczyć kontaktu w miejscowości Głowno w zw. ze spalonym samochodem BMW), Gruby (nie jest to telefon używany przez Piotra Skwarskiego, do którego zwracano się używając takiego pseudonimu, może więc dotyczyć Andrzeja Króla), drugi telefon komórkowy marki Nokia z kartą Sim o numerze , z którego w wyniku oględzin ujawniono Artur , Andrzej Łódź , Grzesiek , Raf (który może być wskazaniem na kontakt z Rafałem Łęckim członkiem grupy :nowodworskiej, któremu przedstawiono zarzut czterokrotnego zabójstwa w innej sprawie. R. Łęcki i A. Sobolewski byli dwukrotnie skazani za wspólnie popełnione przestępstwa) 467. W zapiskach odręcznych sporządzonych przez Wojciecha Franiewskiego znajdują się m.in.: Borkowski , dzielnicowy Grzegorczyk , IREK , Kluczek Krzysztof Policjant , Grzesiek , Stasiek (te dwa ostatnie telefony dot. prawdopodobnie braci Grzegorza i Stanisława Owsianko), Policja Białołęka , Piotrek , Śliwerski i , Zając , Pijanowski Jacek dom , kanc oraz numer komórkowy Jacek Pijanowski jest adwokatem w Płocku. W związku z zapiskiem W. Franiewskiego zawierającym numery telefonów adwokata Pijanowskiego należy dodać, że z telefonu o numerze należącego do kancelarii adwokackiej Jacek Pijanowski (patrz zapiski W. Franiewskigo j.w.) 468 w dniu r. o godz. 11:21 dzwoniono na telefon należący do Krzysztofa Olewnika. Połączenie trwało 79 sek. 469 Powyższe może sugerować, że Wojciech Franiewski poznał K. Olewnika za pośrednictwem adwokata 461 protokół przesłuchania świadka Pauliny Kopczyńskiej z dnia r. k , t k. 6366, t protokóły oględzin, k , t k. 7693, t k , t

102 Jacka Pijanowskiego lub tez w jego kancelarii. Mógł tez przez pracowników kancelarii albo osoby z nimi związane zasięgnąć informacji na temat Krzysztofa. W dniu r. uzyskano informację od operatora, że numer telefonu komórkowego widniejący w pamięci telefonu Wojciecha Franiewskiego pod hasłem Dzielnicowy, należy do Grzegorza Kmiołek zam. Pułtusk ul. Na Skarpie 10/6. W dniu r. otrzymano telegram z Zarządu III BSW KGP w Warszawie ze wskazaniem, że z numeru stacjonarnego zainstalowanego w budynku Komisariatu Policji Warszawa - Białołęka z siedzibą przy ul. Myśliborskiej 65 w Warszawie, pokój 315 korzystać mogli następujący funkcjonariusze: mł. asp. Grzegorz Kmiołek, tel. służb , sierż. Leszek Woźny, sierż. szt. Grzegorz Gregorczyk, tel. służb , sierż. Dariusz Żochowski, sierż. Paweł Olewnik 470. Ustalono również, że numer wpisany jako Niebieski należy do PPHU K&K B. Krajewski, K. Krajewski Tomaszów Mazowiecki ul. Ks. Popiełuszki 77/ W związku z zeznaniami Piotra Skwarskiego dokonano sprawdzeń w bazie PESEL osób o nazwisku Krajewski zamieszkujących w pobliżu Modlińskiej 331. W wyniku sprawdzenia ustalono, że przy ul. Poetów (w pobliżu Modlińskiej) mieszka Andrzej Karjewski policjant posiadający identyfikator kadrowy o numerze Należy stwierdzić, że ustalenia opisane powyżej są efektem czynności podjętych przez policję po przejęciu śledztwa do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie, ale zostały omówione tutaj ze względu na ujęcie problemowe analizy. W dokumentach i notatkach znalezionych u Wojciecha Franiewskiego zabezpieczono również dokument podpisany przez osadzonego Władysława Dawida, s. Stefana, przebywającego w ZK w Garwolinie. Z treści dokumentu wynika, że wymieniony w 2004r. upoważnił Wojciecha Franiewskiego do dysponowania swoim domem, przy ul. Kreciej w Łodzi. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że wątek ten istotny ze względu na związki W. Franiewskiego z nn osobami z Łodzi nie został opracowany. Może to mieć istotne znaczenie wobec faktu,. że w listopadzie, po uprowadzeniu K. Olewnika telefon sprawców wielokrotnie logował się w tym mieście oraz jego okolicach. Zeznania Piotra Skwarskiego. Kluczowe dla prowadzących śledztwo zeznania złożył w dniu r. świadek Piotr Skwarski. Ze względu na ich treść bezpośrednio po przesłuchaniu przez policję powtórzył on swoje zeznania przed prokuratorem rozszerzając zasygnalizowane wcześniej zagadnienia i precyzując informacje. W kolejnych składnych zeznaniach świadek Piotr Skwarski rozwijał poszczególne kwestie, dodawał informacje. Z tego względu wszystkie złożone przez niego zeznania zostaną omówione łącznie. W trakcie przesłuchania Piotr Skwarski zeznał, że chce wyjaśnić cała sprawę, że zna Sławomira Kościuka od wielu lat, bowiem jest to kolega szkolny jego żony. To świadek poznał Kościuka w latach 90-tych z Wojciechem Franiewskim, z którym później Kościuk robił interesy polegające na prowadzeniu przestępczej działalności w postaci kradzieży i napadów na tiry. 470 k , t k , t k , t

103 Nie pamiętając dokładnie daty, ale określając zdarzenie na przełom lat 2001/2002 (skorygował to w późniejszym zeznaniu przed prokuratorem na przełom lat 2002/2003) świadek zeznał, że przyjechał do niego swoim samochodem marki Peugeot 205 koloru czerwonego o numerze rejestracyjnym zaczynającym się od liter WY - Sławomir Kościuk. Na tylnym siedzeniu w samochodzie był mężczyzna przykryty kocem, spod którego wystawały nogi owinięte szara taśmą samoprzylepną. Kościuk poprosił Skwarskiego o przechowanie tej osoby, ale świadek zdecydowanie odmówił. Następnie Kościuk połączył się przez telefon komórkowy z Wojciechem Franiewskim i powtarza na głos zasłyszane prawdopodobnie od W. Franiewskiego informacje, a mianowicie adres w Wyszkowie, ul. Sosnowa 87, przy czym świadek nie był pewny numeru. W trakcie rozmowy świadek usłyszał pseudonim Ślepy, który to pseudonim jest znany świadkowi jako używany przez zamieszkałego w Wyszkowie Grzegorza Owsianko. Po kilku dniach od tego spotkania S. Kościuk przyjechał ponownie do świadka i chciał aby wymienić mu w jego Peugeocie dywaniki oraz tylną kanapę. Potem zostawił u świadka wzmiankowany samochód mówiąc, że może go rozebrać na części. Po kilku dniach przyjechał ponownie żądając powtórnie wyjęcia z samochodu dywaników i tylnej kanapy oraz spalenia ich, w przeciwnym wypadku, jak powiedział będzie miał przybity łeb, co oznacza w gwarze, że zostanie oskarżony o morderstwo. Świadek nie wykonał polecenia S. Kościuka pozostawiając samochód w użytkowaniu i przekazując go swojej żonie. Po nagraniu programu 997, o które prosił świadka Kościuk Piotr Skwarski zdał sobie sprawę, że mężczyzną leżącym wtedy w Peugeocie, o którego przechowanie prosił go S. Kościuk był Krzysztof Olewnik. W dalszej części składanych zeznań (przed prokuratorem) świadek rozwinął powyższe wątki określając, że wystawiania tirów W. Franiewskiemu dokonywał jakiś celnik z miejscowości Cebulice (Duże lub Małe świadek nie pamiętał). Świadek dodał, że Grzegorz Owsianko to znajomy W. Franiewskiego i S. Kościuka, który utrzymuje jeszcze bliskie kontakty z Edwardem Szuba handlującym na bazaru Na Kole. Piotr Skwarski przekazał następnie wszystko, co mówił mu S. Kościuk, a mianowicie, że w uprowadzeniu K. Olewnika brali udział nowodworscy (tj. członkowie zorganizowanej grupy przestępczej z terenu Nowego Dworu Mazowieckiego i powiatu nowodworksiego), że dostali za porwanego kasę w euro. Z innych kwestii świadek zeznał, że W. Franiewski miał zaprzyjaźnionego policjanta o imieniu Andrzej, z komendy w Płocku, którego świadek często widywał na placu Franiewskich przy ul. Modlińskiej 331 w Warszawie. Policjant ten to mężczyzna w wieku ok. 40 lat, wzrostu ok. 185 cm, szczupłej budowy ciała. Świadek rozpoznałby go z całą pewnością. Temu policjantowi Kościuk woził jakieś pieniądze chyba w 2002r. i mówił, że przez niego mieli namiar na Olewnika. Świadek dodał, że ok. tygodnia przed data prowadzonego przesłuchania przyjechał do niego S. Kościuk i w trakcie rozmowy powiedział, że jedzie do Gienka, do Zakroczmia. Z okazanej tablicy poglądowej (k. 6576) Piotr Skwarski rozpoznał na zdjęciach (k. 8178): Wojciecha Franiewskiego, Eugeniusza Drohomireckiego, który znany mu był jako Gogol dodając, że widział go na Modlińskiej w 2001/2002r. Z kolejnych okazanych tablic (k ) świadek rozpoznał: Wojciecha Franiewskiego, Sławomira Kościuka wymieniając ich z imienia i nazwiska, Eugeniusza Drohomireckiego wymieniając go z pseudonimu Gogol oraz mężczyzn ze zdjęcia nr 13 odczytano Wojciech Kęsicki i nr 20 odczytano Jacek Krupiński, z którymi spotkał się S. Kościuk po rewizji policji z Radomia (tj. po r.) na Dworcu zachodnim w 103

104 Warszawie. Świadek obserwował to spotkanie siedząc w pobliskim barku. Mężczyzna ze zdjęcia nr 13 wysiadł z samochodu Kościuka, palił papierosa i rozmawiał z Kościukiem oraz mężczyzna ze zdjęcia nr 20, który także rozmawiał z S. Kościukiem (k. 8179). Tu należy dodać, że wątku związanego z J. Krupińskim i W. Kęsickim świadek nie podał w zeznaniu składanym przed prokuratorem (patrz zeznanie świadka Piotra Skwarskiego z dnia r., kiedy świadek powrócił do tego wątku uzupełniając zeznania złożone r.). Z istotnych rzeczy świadek zapamiętał, że W. Franiewski mówił mu kiedyś o mężczyźnie o pseudonimie Bokser, a S. Kościuk powtarzał parę razy, że ten uprowadzony chłopak leży w ziemi 473. W kolejnych zeznaniach złożonych w dniu r. świadek Piotr Skwarski podtrzymał swoje dotychczasowe zeznania dodał, że po jego pierwszych przesłuchaniach w CBŚ w lipcu 2005r. miało miejsce następujące zdarzenie: w godzinach popołudniowych pod jego dom podjechał samochód m-ki BMW 5 koloru czarnego o początkowych znakach rejestracyjnych WND 47T (początkowe litery wskazują na rejestracja z Nowego Dworu Mazowieckiego, ale w aktach sprawy brak jest ustalenia wzmiankowanego samochodu). W samochodzie tym było 4 mężczyzn i jeden z nich wywołał świadka na rozmowę, podczas której powiedzieć miał kurwa zgredzie jak piśniesz słówko w sprawie Sławka to cię zawiniemy. Na pytanie świadka o co mu chodzi mężczyzna ten odpowiedzieć miał, że ty wiesz o co chodzi. Mężczyzna ten miał ok. 175cm wzrostu, dobrze zbudowany, włosy krótkie jasne, na zagięciu łokcia po wewnętrznej stronie posiadał jakiś tatuaż o średnicy 10cm. Osobę tę jak zeznał jest w stanie rozpoznać. Te wydarzenia skojarzył z tym co wiedział od Sławomira Kościuka o uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika. Podejrzewał, że tych czterech mężczyzn nasłał na niego Wojciech Franiewski, gdyż jak oni odjeżdżali samochodem, to słyszał również z sąsiedniej ulicy ryk ścigacza motocykla, a taki motocykl posiada Wojciech Franiewski. Na okazanych zdjęciach z tablicy poglądowej Piotr Skwarski wskazał dwa zdjęcia, na których jak powiedział widnieje jedna i ta sama osoba, która mu groziła. Na obu zdjęciach widniała osoba Artura Sobolewskiego 474. Piotr Skwarski został ponownie przesłuchany w dniu r. W trakcie tego przesłuchania świadek zeznał, że widział u Sławomira Kościuka noszone dwa telefony komórkowe i jeden z nich jak miał mu sam mówić Kościuk był tylko do roboty i nie podał mu numeru tego telefonu, był to model NOKIA 3310, koloru niebieskiego. Na pytanie świadka skąd ma ten telefon Kościuk odpowiedzieć miał, że kupił mu go Franiewski na robotę, był on na kartę POP. 473 protokóły przesłuchania świadka Piotra Skwarskiego z dnia r. k , powtórnie złożone przed prokuratorem tego samego dnia k , t. 41. Odnośnie samochodu Peugeot 205 zabezpieczonego u Piotra Skwarskiego została dołączona opinia z przeprowadzonych badań kryminalistycznych z zakresu mechanoskopii samochodu osobowego m-ki PEUGEOT 205 nr rej. WW8722M z której wynika, że w samochodzie dokonano wycięcia a następnie wspawania numeru identyfikacyjnego VIN oraz zamiany tabliczki znamionowej k , t. 46. W aktach sprawy znajdują się akta dochodzenia IV Ds. 2634/05 dotyczące zgłoszonej w dniu r. przez Sławomira Kościuka kradzieży samochodu osobowego m-ki Peugeot 205, koloru czerwonego o nr rej. WY k , t. 42. Podejrzany S. Kościuk tak późno Zgłosił kradzież samochodu bowiem usiłował przywieźć podobny samochód ukradziony z Niemiec, który chciał przerobić poprzez wspawanie starych, oryginalnych numerów z posiadanego wcześniej samochodu. W związku z taką próba został zatrzymany właśnie przez KPP Słubice. 474 k , t

105 Świadek zauważył, że Sławomir Kościuk od jesieni 2003 r. dysponował większą kwotą pieniędzy, świadczyły o tym dokonywane przez niego zakupy, wydatki oraz sposób prowadzenia. W 2004 r. świadek miał następującą sytuację, z dzielnicy Bródno w Warszawie zabrał do samochodu młodego mężczyznę o ps. Suchy prawdopodobnie z Wołomina, wiek ok. 20 lat, szczupły, średniego wzrostu, włosy krótkie blond. Kazał on się zawieźć w okolice Wyszkowa po jakiś samochód, miał tam czekać na niego jego kolega. Świadek zapytał się czy słyszał o kradzieży samochodu z aktami, było wtedy o tym głośno. Suchy miał powiedzieć, że faktycznie był taki samochód i został on spalony wraz z aktami w okolicy miejscowości Niegów w lesie pod Wyszkowem 475. Dnia r. Piotr Skwarski zeznał, że po złożonych przez niego zeznaniach grożono mu. Przyjechali do niego nieznani mu młodzi mężczyźni, a jeden z nich groził mu słowami; kurwa zgredzie, jak coś powiesz w sprawie Sławka to cię zawiniemy 476. W związku ze złożonymi zeznaniami dotyczącymi gróźb pod adresem Piotra Skwarskiego w dniu r. okazano mu mężczyzn, z których świadek rozpoznał jednego, jako grożącego mu cytowanymi powyżej słowami; poprosił wskazanego przez siebie mężczyznę o zdjęcie przez koszulki, a następnie rozpoznał go. Rozpoznanym był Artur Sobolewski z Nowego Dworu Mazowieckiego (A. Sobolewski ma charakterystyczny tatuaż na lewym ramieniu chińskie wzory, podobne do smoka) 477. Swoje zeznania Piotr Skwarski uzupełnił r. Piotr Skwarski zeznał, że na jego zastrzeżony numer telefonu stacjonarnego ( ) w dniu r. dzwoniono dwukrotnie, przy czym raz głos młodego mężczyzny wypowiedział słowa: chyba się przejedziemy. Świadek łączy to ze sprawą uprowadzenia K. Olewnika oraz ze złożonymi przez siebie zeznaniami w tej sprawie. Następnie Piotr Skwarski powrócił do zeznań złożonych w dniu r. (k. 8179) i dodał, że rozpoznani wtedy przez niego mężczyźni na Dworcu Zachodnim w Warszawie (odczytano wtedy nazwiska Wojciech Kęsicki i Jacek Krupiński) w trakcie rozmowy ze Sławomirem Kościukiem kłócili się z nim o kwotę 70tys. zł. W trakcie tej kłótni podjechał do nich na motocyklu Wojciech Franiewski, który przyłączył się do rozmowy. Po jej zakończeniu Kościuk przyszedł do siedzącego w barku świadka. Miał ze sobą kartkę, na której były napisane m. in. wyrazy blacha, kantówka itp. Świadkowi okazano tablicę poglądową ze zdjęciami mężczyzn, na której rozpoznał: mężczyznę ze zdjęcia nr 6 (odczytano Wojciech Kęsicki) i ze zdjęcia nr 10 (odczytano Jacek Krupiński) jako rozmówców S. Kościuka i W. Franiewskiego na Dworcu Zachodnim. W tym miejscu świadek dodał, że widział ich ponownie w CBŚ na ul. Okrzei w Warszawie, kiedy składał zeznania. W czasie składania zeznań przed prokuratorem wycofał się z tego rozpoznania bowiem uznał, że nie miało to nic wspólnego ze sprawa. Po namyśle jednak stwierdził, że może być inaczej. Ze zdjęcia nr 23, tego który mu groził (odczytano Artur Sobolewski), a następnie Grzegorza Owsiankę ps. Ślepy, Gogola (odczytano Eugeniusz Drohomirecki), oraz mężczyznę ze zdjęcia nr 31 określonego przez świadka ps. Gruby, którego widział u W. Franiewskiego na Modlińskiej 331, w Warszawie i tak właśnie W. 475 k , t k , t k , t

106 Franiewski się do niego zwracał (odczytano Andrzej Król) 478. Wg wiadomości zasłyszanych od Kościuka Gruby miał być znajomym Franiewskiego z więzienia. Wg opisu świadka Gruby miał ok. 180 cm wzrostu, wiek ok. 35 lat, waga ok. 150 kg. Następnie świadkowi odtworzono kasetę VHS z zarejestrowanym obrazem wnętrza domu W. Franiewskiego, a świadek w sposób odpowiadający stanowi faktycznemu opisał kolejno, co znajdowało się we wnętrzach i jakie to były pomieszczenia. Na zadane pytanie świadek odpowiedział, że słyszał od Kościuka, że on z Franiewskim utrzymywali kontakty z mężczyzna o ps. Pająk i imieniu Jerzy z miejscowości Załuski koło Płońska 479 Zeznając w dniu r. Piotr Skwarski podtrzymał wcześniej złożone zeznania dodając, że już wcześniej mówił policjantom, że mężczyzna przywieziony przez Kościuka, o którym zeznawał nie żyje, ale policjanci twierdzili, że on wyjechał. Następnie świadek zeznawał w miarę szczegółowo na temat broni, która dysponował Wojciech Franiewski identyfikując m.in. pistolet maszynowy m-ki Skorpion produkcji czeskiej. Dodał, że Kościuk mówił mu kiedyś, że jego siostra Anka ma układy w Prokuraturze Krajowej i że go nie ruszą. Kościuk twierdził, że leczy się i wyrabia sobie psychiczne papiery. Świadek wspomniał, że w dniu r. ponownie grożono mu przez telefon mówiąc kurwo, spalimy cię 480. Ostatnie zeznania w śledztwie świadek Piotr Skwarski złożył dnia r. Piotr Skwarski podtrzymał w całości swoje wcześniejsze zeznania i potwierdził swoje przypuszczenie, że mężczyzna, którego przywiózł do niego Kościuk został zamordowany. Dodał, że numer telefonu policjanta, o którym wspominał W. Franiewski miał zapisany u siebie pod hasłem niebieski. Świadek przypuszcza, że policjant ten może być sąsiadem Franiewskich bo często widział jak wspólnie grilowali na Modlińskiej Należy dodać, że żona Piotra Skwarskiego -Ewa, którą przesłuchano w charakterze świadka zeznała, że słyszała jak Sławomir Kościuk na jakiejś imprezie miał wypowiedzieć się, że albo będzie mieć bardzo dużo pieniędzy, albo głowa mu spadnie. Dowiedziała się też, że Sławomir Kościuk był zamieszany w porwanie Krzysztofa Olewnika, wspomniał jej o tym jej mąż. Świadek potwierdziła, że zna Wojciecha Franiewskiego zam. Warszawa ul. Modlińska 331, Katarzynę Franiewską jego żonę 482. Dokonane ustalenia i czynności podjęte w związku z zeznaniami świadka Piotra Skwarskiego. Zatrzymania podejrzanych. W dniu r. Prokurator Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie o przedstawieniu Sławomirowi Kościukowi zarzutu uprowadzenia Krzysztofa Olewnika w celu zmuszenia groźbą zamachu na jego i zdrowie do rozporządzenia mieniem w kwocie euro na szkodę Włodzimierza Olewnika, tj. o czyn z art kk. w zw. z art kk. w 478 przy rozpoznaniu przez świadka Piotra Skwarskiego osoby Andrzeja Króla trzeba zachować ostrożność, bowiem podczas dokonanego okazania Piotrowi Skwarskiemu w dniu r. tablicy poglądowej ze zdjęciami mężczyzn, pośród których było zdjęcie Andrzeja Króla, świadek nie rozpoznał nikogo na tych zdjęciach k , t k , t k , t k , t protokół przesłuchania świadka Ewy Skwarskiej z dnia r. k , t

107 zw. z art kk Przesłuchany w charakterze podejrzanego Sławomir Kościuk nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i domówił składania wyjaśnień 484. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Dla Warszawy Mokotowa postanowieniem z dnia r. zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 485. Po ustaleniach osobowo adresowych dotyczących Grzegorza Owsianko 486, w dniu r., w Wyszkowie przy ul. Sosnowej 113 dokonano przeszukania należących do niego pomieszczeń mieszkalnych 487. W toku przeszukania nie znaleziono żadnych przedmiotów mogących pochodzić z przestępstwa albo wskazywać na udział Grzegorza Owsianko w uprowadzeniu K. Olewnika, zabezpieczono natomiast m.in. Zabezpieczony m.in. został telefon komórkowy Sony Ericsson A10 o nr IMEI Przesłuchana w charakterze świadka Marianna Owsianko zeznała, że jej syn - Grzegorz Owsianko - zna mężczyznę o imieniu Wojciech z Warszawy, i jego żonę o imieniu Katarzyna. Na okazanych tablicach poglądowych świadek rozpoznał zdjęcie przedstawiające Wojciecha Franiewskiego, którego wskazała jako znajomego jej syna 488. Dnia r. Iwonie Krupińskiej okazano tablice poglądowe z podobiznami osób oraz zdjęć samochodu Peugeot 205 koloru czerwonego zabezpieczonego u Piotra Skwarskiego Wśród okazanych zdjęć świadek wskazała i rozpoznała osobę (na 4 różnych zdjęciach), która jechała wraz z czwórką innych mężczyzn czerwonym samochodem w Drobinie w dniu r. około godz. 20:00, kiedy ona jechała do domu Krzysztofa Olewnika. Rozpoznana na zdjęciach osoba to Artur Sobolewski Świadek rozpoznała również samochód Peugeot 205 jako podobny do tego, w którym siedział rozpoznany przez nią Artura Sobolewski 489. Dnia r. świadkowi Iwonie Krupińskiej okazano osoby, wśród których świadek ponownie rozpoznała Artura Sobolewskiego, jako mężczyznę widzianego w czerwonym samochodzie w Drobinie wieczorem r. 490 Kolejną osobą która rozpoznała na zdjęciach, a nastepnie podczas okazania osobę Artura Sobolewskiego jako jednego z pasażerów samochodu Ford Fiesta koloru czerwonego, widzianego w dniu r. w Drobinie był Rafał Kędzierski, któremu okazano tablice poglądowe ze zdjęciami mężczyzn w dniu r. 491 Osobą rozpoznaną przez świadków Piotra Skwarskiego, Iwonę Krupińską i rafała Kędzierskiego był Artur Sobolewski ps. Sobol, s. Jana, Heleny z d. Grabarczyk, ur r. Nowy Dwór Mazowiecki, zam. Nowy Dwór Mazowiecki ul. Kolejowa k , t k , t protokół zatrzymania S. Kościuka k.8230, t. 42.; postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania z dnia r. k , t Grzegorz Jan Owsianko s. Witolda, Marianny z d. Szcześniak, ur r., zam. Wyszków ul. Sosnowa 113 był poszukiwany jest dwoma listami gończymi: 1) przez Sąd Rejonowy w Wyszkowie do sprawy II K 479/01 i 2) przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce do sprawy IV K 29/01. k , t k , t k , t k , t k , t k , t

108 W dniu r. Arturowi Sobolewskiemu został przedstawiony zarzut z art. 245 kk, tj. użycia wobec Piotra Skwarskiego gróźb pozbawienia życia i uprowadzenia jego osoby, w zaniechania złożenia przez Piotra Skwarskiego zeznań na okoliczność uprowadzenia dla okupu Krzysztofa Olewnika 493 W złożonych wyjaśnieniach Artur Sobolewski nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu oznajmiając, że nie zna Sławomira Kościuka i Wojciecha Franiewskiego, Grzegorza Owsianki. Nic również nie słyszał o uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika 494. Wobec podejrzanego Artura Sobolewskiego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 495. W dniu r.przesłuchano Edward Szubę, który mnie przyznał się do znajomości z Piotrem Skwarskim, Sławomirem Kościukiem, Wojciechem Franiewskim i Grzegorzem Owsianko. Po okazania mu tablicy poglądowej ze zdjęciami mężczyzn, rozpoznał znanego mu z imienia jako Sławka. Na fotografii wskazanej prze świadka widniał Sławomir Kościuk. Świadek oświadczył również, że miał telefon komórkowy o numerze i nie może wykluczyć, że udostępniał go Sławomirowi Kościukowi 496. Dnia r. zatrzymano Eugeniusza Drohomireckiego (omówienie patrz str. 77 analizy). W dniu r. zatrzymano Wojciecha Franiewskiego jako osobę podejrzaną o uprowadzenie w nocy z 26na r. Krzysztofa Olewnika 497, a wraz z nim Grzegorza Owsianko 498, który podczas zatrzymania legitymował się dowodem osobistym na nazwisko Daiursz Krupa 499. Wojciech Franiewski w dniach r. i r. został przesłuchany w charakterze podejrzanego jednak nie przyznał się do postawionych mu zarzutów 500. Wyjaśnił, że nie pamięta aby kiedykolwiek był w miejscowości Drobin lub w jej okolicy. Przyznał, że ze względu na posiadanie kilku telefonów komórkowych nie pamięta, czy kupował któryś z nich w sklepie Auchan na ul. Modlińskiej. Przyznał się do znajomości ze Sławomirem Kościukiem. Zaprzeczył jakoby posiadał i ukrywał na swojej działce w Kałuszynie broń. Potwierdził też, że zna Grzegorza Owsianko. Stwierdził, że nie zna Krzysztofa Olewnika i nigdy go nie przetrzymywał, tak jak żadnej innej osoby. Jednocześnie zaprzeczył aby znał Artura Sobolewskiego. Wobec W. Franiewskiego podejrzanego o przestępstwa z art. 252, 492 k.8894, t k , t k , t k.9001 i odwrót t k , t k.10279, t k.10280, t przesłuchany w charakterze świadka Dariusz Krupa zeznał, że dowód osobisty utracił w wyniku zagubienia lub kradzieży w lutym 2002r. fakt ten zgłosił k , t. 55. Nie można jednak wykluczyć, że w związku z kryminalną przeszłością świadka mógł on użyczyć swojego dowodu osobistego Grzegorzowi Owsianko w sposób celowy. 500 k , k , t

109 263, 276 i 239 k.k. zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 501. Grzegorzowi Owsianko w dniu r. został przedstawiony zarzut posługiwania się dowodem osobistym wystawionym na inne nazwisko, którego to dokumentu używał po uprzednim wklejeniu swojego zdjęcia, tj. o czyn z art kk., po czym został przesłuchany w charakterze podejrzanego 502 przyznając się do popełnienia zarzuconego czynu i odmawiając jednocześnie składania wyjaśnień. Wobec podejrzanego G. Owsianko zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 503. Inne ustalenia poczynione w sprawie (4). Na uwagę zasługują zeznania Sławomira Góreckiego - właściciela stacji paliw i motelu w Mańkowie powiat sierpecki. Przesłuchany w dniu r. zeznał, że w dniu r. na jego stację paliw ok przyjechało BMW cabrio, należące chyba do Krzysztofa Olewnika. Mężczyźni tankujący paliwo śpieszyli się, nie wzięli nawet rachunku i odjechali 504. Sławomir Górecki dodał, że po uprowadzeniu K. Olewnika przez kilka dni wieczorami podjeżdżał pod motel swoim zielonym Daewoo Lanosem Wojciech Kęsicki obserwując stację paliw. Zeznania powyższe potwierdził świadek Paweł Marchwiński, który zeznał, że r. przyjechali na stację Jacek Krupiński i Wojciech Kęsicki. Tankowali paliwo i bardzo się śpieszyli. Świadek umiejscowił zdarzenie pomiędzy godz.07:00 a 09: Przesłuchano w charakterze świadka Zdzisław Hoffmana, którego zobowiązanie do zwrotu 230 tys. zł znaleziono podczas przeszukania u Grzegorza Korytowskiego (patrz str. 78 analizy). Świadek zeznał, że zaciągnął od G. Korytowskiego pożyczkę wraz ze swoim wspólnikiem Grzegorzem Majem, a ponieważ wzmiankowany wycofał się z firmy całość zobowiązania spadła na niego. Wobec kłopotów, które miał w firmie zdecydował się na sporządzenie umowy przyrzeczenia, a potem sprzedaży (jako zwrot zaciągniętego długu) działki w Dziekanowie Leśnym o pow m. kw., wraz z domem o pow. 270 m. kw. w stanie surowym zamkniętym 506. W związku z połączeniem wykonanym dwukrotnie w dniu r. z telefonu na numer używany przez sprawców tj przesłuchano właścicieli podejrzanego telefonu stacjonarnego, zamieszkałych w Wysokiem Mazowieckiem Osiedle 25-cio Lecia 30, a mianowicie Wiesławę oraz Stanisława i Bogdana Wójcików. Bogdan Wójcik zeznał, że wzmiankowany telefon był używany w sklepie należącym do rodziny i znajdującym się na tej samej posesji co ich dom. Nie mógł sobie przypomnieć, podobnie jak jego rodzice Wiesława i Stanisław Wójcikowie faktu połączenia z ich telefonu na wspomniany numer komórkowy. zeznał, że jego brat Krzysztof Wójcik chociaż zameldowany 501 k , t k , t k , t k , t protokół przesłuchania świadka Pawła Marchwińskiego z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Zdzisława Hoffmana z r. k , t

110 jest pod adresem w Wysokiem Mazowieckiem, to od wielu lat mieszka w Warszawie 507. Przesłuchany w dniu r. Krzysztof Wójcik zeznał, że nie zna numeru komórkowego , nie pamięta aby w dniu r. (to są dni świąteczne) był u rodziny. Wyklucza, aby dzwonił na wzmiankowany numer telefonu komórkowego 508. Na podstawie zeznań właścicielki telefonu Michaliny Staroń oraz jej sióstr można wnosić, że połączenie wykonane ze wzmiankowanego numeru na numer sprawców było połączeniem przypadkowym, tym bardziej, że było to połączenie jednorazowe, a chłopak Agaty Michaliny Staroń Tomasz Juszczyk miał podobny do sprawców numer swojego telefonu komórkowego 509. Przesłuchiwani w charakterze świadków właściciele telefonów stacjonarnych, na które w 2003r.były wykonywane połączenia przy użyciu kart magnetycznych, które były również używane do połączeń z numerami należącymi do S. Kościuka i W. Franiewskiego, z aparatów wrzutowych usytuowanych w Płocku, Zawidzu Kościelnym, Sierpcu i drobinie zasłaniali się niepamięcią i nie wnieśli do sprawy żądnych znaczących informacji 510 Na uwagę zasługują zeznania świadków Izabelli Siwińskiej 511 (siostra Piotra Skwarskiego) oraz jej syna Bartłomieja 512. Świadkowie spędzali rokrocznie urlop w górach wspólnie ze Sławomirem Kościukiem. Według ich zeznań jedyny kontakt z wymienionym można było nawiązać rano, bowiem po śniadaniu zaczynał on od razu pić, ze względu na fakt, że był alkoholikiem. Informacje dotyczące skradzionego z aktami radiowozu nie znalazły potwierdzenia, bowiem nie ustalona żadnego pożaru samochodu osobowego, który mógłby mieć związek ze sprawą 513 ; a typowania osób o pseudonimach Suchy i Śliwa nie doprowadziły do pewnego ustalenia personaliów osoby, która mogła brać udział w przedmiotowej kradzieży 514. Wskazuje to, że posiadane w tym zakresie przez świadka Piotra Skwarskiego wiadomości mogą nie odzwierciedlać stanu faktycznego. Oceniając zeznania złożone przez Dorotę Gadzińską z Pruszkowa (koleżanka Iwony Krupińskiej) można stwierdzić, że było to jedyne źródło informacji J. Krupińskiego i W. Kęsickiego, którzy i tak nie przekazali wszystkiego w sposób ścisły, co świadek potem 507 protokóły przesłuchania świadków z dnia r. Wiesławy Wójcik k i Bogdana Wójcika k , t. 44, Stanisława Wójcika z dnia r. k , t k , t protokóły przesłuchania świadków z dnia r. Doroty Staroń k i Agaty Michaliny Staroń k , t. 78 oraz Iwony Staroń z dnia r. k , t por. protokóły przesłuchania świadków: Grażyny Bartkowskiej k , t.41, Ryszarda Bartkowskiego k , t. 41, Zofii Bartkowskiej k , t. 41, Mirosława Bartkowskiego k , t. 41, Józefa Zaborowskiego, k , t. 41, Marcina Zaborowskiego k , t k , k , t k , t k , t k , t. 71dokonano wytypowania osoby mogącej mieć związek z kradzieżą samochodu służbowego Policji wraz z aktami, tj. Adam Kraśkiewicz ps. Młodszy Zębal, Bendiks, Suchy, s. Piotra, Barbary z d. Sokół, zam. Trojany 40, gm. Dąbrówka, PESEL: ; drugą osobą o ps. Suchy miał być Arkadiusz Janicki s. Sylwestra, PESEL , zam. Marki ul. Baśniowa 5, zaś osobą o ps. Śliwa - Paweł Ćwiklak s. Jana, PESEL , zam. Helenów 50B, gm. Wołomin, k.15224, t

111 zeznała 515. Tym samym relacje J. Kriupińskiego i W. Kęsickiego o prowadzonych przez nich w okolicach Pruszkowa poszukiwaniach K. Olewnika można potraktować jako zmyślone. Od początków lutego 2002r. do momentu przekazania sprawy do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie nie dokonano żadnej pozytywnej weryfikacji zgromadzonego materiału, nie zdobyto nowych dowodów, nikt z podejrzanych nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i nikt z nich nie złożył również wyjaśnień. Uwagi: a) poza niezwykłą opieszałością dot. ustaleń w zw. z połączeniami wykonanymi z kart magnetycznych oraz opracowaniem i przeanalizowaniem wykazu połączeń ( to zarzut pod adresem prok. R. Skawińskiego) zdumiewa fakt, że nie dokonano w żaden sposób sprawdzenia dot. podejrzewanych w sprawie S. Kościuka, W. Franiewskiego, K. Franiewskiej i P. Skwarskiego; b) w związku z kradzieżą radiowozu z aktami i listem dostarczonym do prokuratury przez W. Olewnika, co w połączeniu z opinią psychologiczną (k , t. 14) mogło sugerować udział w przedmiotowej sprawie funkcjonariuszy policji lub/i prokuratury należało przede wszystkim dokonać pod tym kątem analizy akt postępowania 1 Ds. 672/01/I, a wnioski odnieść do ustaleń poczynionych w sprawie głównej. Niedopuszczalnym było pozostawienie do wykonywania czynności w tej sprawie funkcjonariuszy, którzy jechali wzmiankowanym radiowozem, tym bardziej, że do 2005r. toczyło się wobec nich postępowanie z art. 231 k.k. (niedopełnienie obowiązków służbowych). Należy tu również dodać, że na okoliczność anonimowego listu przekazanego Włodzimierzowi Olewnikowi po kradzieży radiowozu został on przesłuchany dopiero r. k , t. 16, przekazując wzmiankowany list (k. 2695). c) Omawiając zeznania złożone r. przez Pawła Kaźmierczaka należy pamiętać, że w związku z postawionym mu w 2003r. zarzutem z art k.k. miał on swój interes procesowy, aby częścią odpowiedzialności obarczyć G. Korytowskiego, jednak w świetle zeznań złożonych przez D. Oelwnik Cieplińską i W. Olewnika na okoliczności kontaktów z G. Korytowskim oraz P. Kaźmierczakiem, popartymi materiałem z zarejestrowanych rozmów z w/w uznać należy, że koreluj one z materiałem dowodowym zgromadzonym w tym zakresie (a nie wykorzystanym w ogóle do postawienia G, Korytowskiemu zarzutu z art k.k.). Na uwagę zasługuje tu występujący w sprawie asp. Maciej Lubiński jako osoba zaufana P. Kaźmierczak (fakt kontaktów P. Kaźmierczaka z sap. M. Lubińskim potwierdza w swoich zeznaniach W. Olewnik). O udokumentowaniu informacji uzyskanych od P. Kaźmierczaka w materiale dowodowym akt głównych nie ma najmniejszego śladu. Odnosząc się do zawartości merytorycznej zeznań P. Kaźmierczaka odnoście informacji nt. K. Olewnika należy stwierdzić, że w świetle ustaleń dowodowych 515 por. w całości protokół przesłuchania świadka Doroty Gadzińskiej z dnia r. k , t

112 poczynionych w śledztwie SA one kompletną bzdurą. Omawiając sprawę dyskietki pozostawionej przez K. Olewnika u Katarzyny Chrobocińskiej i odebranej następnie po powrocie z Niemiec należy stwierdzić, że można uznać, że fakt ten miał miejsce w rzeczywistości, bowiem poza K. Chrobocińska zeznają na ten temat wspominani świadkowie D. Ciesleński i T. Jończyk oraz świadek Krzysztof Wronowski (k , t. 17). Zastanawiającym jest jedynie to, że Jacek Krupiński pierwszy zaczął nagabywać o zawartość dyskietki świadka K. Chrobocińską. Co do zawartości dyskietki nie można wykluczyć, że w związku z wprowadzaniem na polecenie Włodzimierza Olewnika komputerowego systemu inwentaryzacji magazynowej i finansów w Krupstalu, ktoś mógł na prośbę K. Olewnika, albo z własnej inicjatywy zapisać na tym nośniku informacje świadczące o lewych transakcjach firmy. W celu doprecyzowania treści zawartych na dyskietce należałoby przesłuchać na w/w okoliczność informatyka wprowadzającego opisany system, bowiem z odtworzenia zawartości dysków twardych używanych na komputerach Krupstalu nie wynika nic, co mogłoby pozwolić na jakąkolwiek weryfikacje informacji zawartych na dysku (opinia z dnia r. z przeprowadzonego sprawdzenia zawartości cyfrowych nośników informacji w postaci dysków twardych 5 komputerów należących do firmy Krup Stal, k , t. 51). Ma to tym większe znaczenie, że świadkowie podkreślają, że K. Olewnik nie używał na codzień komputera i nie miał takiego w domu, a więc są podstawy do założenia, że dyskietka sporządzona została na komputerze Krupstalu, a więc jej zawartość powinna mieć odzwierciedlenie w zapisach na twardym dysku. Na marginesie należy dodać, że rozmowę z J. Krupińskim świadek przeprowadziła w barze Oaza (datuje ja na luty 2004r. bowiem pamięta, że było to po programie 997), co świadczy, że J. Krupiński bywał w tym lokalu. Z ustaleń operacyjnych poza sprawą wiadomo, że bywali tam również Robert Pazik i Ireneusz Piotrowski. d) Odnosząc się do zeznań świadka Jana Kozłowskiego należy stwierdzić, że stawiają one pod znakiem zapytania czynności procesowe i operacyjne podjęte w związku z ustaleniem przebiegu uprowadzenia w nocy z 26/27/10/2001r. Maja dla sprawy istotne znaczenie bowiem w świetle uzyskanych od podejrzanych wyjaśnień samochód ten nie mógł znajdować się w miejscu, w którym widział go świadek. Przesłuchanie w charakterze świadka Jana Gawskiego, wskazywanego przez świadka Jana Kozłowskiego jako dysponenta na bazie paliw, co w związku z faktem, że wracając z trasy tankował samochód firmowy, dopiero w lutym 2005r. jest niedopuszczalnym zaniedbaniem, bowiem w tym okresie świadek Jan Gawski nie pamiętał już czy w nocy z 26/ r. tankował auto świadka Jana Kozłowskiego, czy też nie (protokół przesłuchania świadka Jana Gawskiego z dnia r. k , t. 21). e) Ustosunkowanie do informacji i dowodów zgromadzonych w Hotelu Mazurkas jest dosyć trudne. Wydaje się, że dokonywanie czynności przesłuchania świadków po trzech, a nawet czterech latach od zdarzenia, na temat którego mają się wypowiadać jest z założenia mało efektywne, bowiem przez ten czas przewinęło się tylu gości hotelowych, że trzeba Kiec niezwykle dobra pamięć fotograficzną aby zapamiętać i rozpoznać twarze. Na marginesie dodać należy, że najpierw powinno dokonać się rozpytania, a dopiero potem wytypowane osoby (co dokumentuje się stosowna 112

113 notatką) przesłuchać w charakterze świadków. Tu sytuacja była odwrotna. Poza tym wątek ten można było uznać za zakończony procesowo z chwila pierwszego przesłuchania świadka Zbigniewa Ślusarskiego w 2002r. w 2004r. odnosi się wrażenie, że prowadzącym chodziło raczej o potwierdzenie procesowe, że Krzysztof Olewnik po dacie uprowadzenia był jednak widziany w Hotelu Mazurkas. Wielokrotne rozpoznanie przez pracowników hotelu Jacka Krupińskiego pozwala na wyciągnięcie wniosku, że mógł on być częstym gościem w hotelu i restauracji hotelowej. f) W związku z ankietą Dbam o zdrowie należy zwrócić uwagę na fakt, że w materiałach zabezpieczonych od Ireny Terleckiej z Polskiej Grupy Farmaceutycznej na ankietach wypełnianych przez Joannę Listecką (k. 3269, t. 19) znajdują się poza Krzysztofem Olewnikiem nazwiska: Anna Olewnik, Leszek Mikołajewski i Magdalena Stępniak! Wobec faktu, że w pobliżu apteki znajduje się budynek MPRD, którego telefon był kontaktował się z telefonem W. Skwarskiego. (por. notatka urzędowa asp. Sztab. R. Malinowskiego z dnia r. (k , t. 79). g) Odnośnie zeznań świadka Reginy Olejnickiej z zakładu fotograficznego celowym byłoby uzyskanie potwierdzenia poprzez przesłuchanie w charakterze świadków sióstr Krzysztofa Olewnika, czy rozmawiały z nią telefonicznie na temat wydania zdjęć w 2001r. kto łączył te rozmowę, zaś samej Reginie Olejnickiej należałoby okazać tablicę poglądową ze zdjęciami J. Krupińskiego i W. Kęsickiego. h) O wartości merytorycznej analiz dokonywanych przez asp. H. Strausa świadczy jego notatka z r. kiedy stwierdził, że na podstawie dokonanej przez niego analizy akt sprawy uprowadzenie K. Olewnika mógł zlecić Gerard Stelle mąż Andżeliki (k , t. 22). i) W związku z licznymi informacjami nt. przecieków z płockiej policji do sprawców warto przytoczyć tu zeznanie Zbigniewa Kleniewskiego z dnia r. k , t. 21; który zeznał, że w 2003r. po rozmowie, którą miał z asp. M. Lubińskim nt. dziewczyn Krzysztofa Olewnika otrzymał SMS-a z pogróżkami na swój telefon komórkowy. Przekazał te informacje asp. M. Lubińskiemu (w aktach sprawy nie ma notatki na ten temat, co w związku z procesowym udokumentowaniem relacji świadka było obowiązkiem). Po paru dniach dowiedział się, że SMS został wysłany em z jakiejś kawiarenki internetowej w Płocku. Należy przesłuchać w charakterze świadka w trybie art k.k. asp. M. Lubińskiego na okoliczność jw. ze szczególnym uwzględnieniem z kim i jakich okolicznościach (włączając w to policjantów z KMP Płock) rozmawiał na ten temat, a następnie zweryfikować akta operacyjne i kontrolne prowadzonego postępowania celem ustalenia czy sporządzona została notatka dot. powyższej kwestii. j) Ustosunkowując się do informacji przekazanych w marcu i kwietniu 2006r. przez Andrzeja Króla należy mieć na względzie, że przede wszystkim chciał on poprawić swoją sytuację procesową wobec toczącego się p-ko niemu postępowaniu karnemu, co powoduje, że do jego zeznań podchodzić należy ze szczególna ostrożnością. Niemniej jednak fakt wskazani przez niego samochodu K. Kuźniewskiego łączy się bezpośrednio z ujawnionymi w 2005r. połączeniami telefonicznymi z kart 113

114 magnetycznych i aparatów wrzutowych (informacje do tej chwili były zawarte wyłącznie w katach operacyjnych), ponadto poprzez rozpoznanie W. Franiewskiego jako kierowcy Pająka posługującego się srebrnoszarym Mercedesem 124 wymaga analizy i sprawdzenia bowiem takim właśnie samochodem posługiwał się W. Franiewski, który przemalował auto na kolor czarny na przełomie 2001/2002r. należy również przypomnieć ustalenia wynikające z opinii dot. śladu pozostawionego w Drobinie, który został poddany badaniom fizykochemicznym,które ujawniły, że szarosrebrna substancja pozostała na kamieniu to lakier samochodowy (k , t. 11.). W tym miejscu należy również odnieść zeznania Andrzeja Króla do zeznań świadka Piotra Skwarskiego z dnia r. (k , t. 71), w treści których świadek P. Skwarski zeznaje, że słyszał od Kościuka, że on z Skwarskim utrzymywali kontakty z mężczyzna o ps. Pająk i imieniu Jerzy z m. Załuski koło Płońska oraz rozpoznaje na okazanych tablicach poglądowych Andrzeja Króla określanego przez świadka ps. Gruby, którego widział u W. Skwarskiego na Modlińskiej 331, w Warszawie i tak właśnie W. Skwarski się do niego zwracał i wg. opisu świadka pasującego do wyglądu A. Króla. Nie można wykluczyć tutaj tezy, że A, król mógł domyślać się lub spodziewać, że zostanie przez kogoś rozpoznany jako osoba, która kontaktowała się z W. Skwarskim, w zw. z powyższym złożył zeznania o cytowanej treści, aby wykluczyć się z kręgu podejrzanych. Nie można wykluczyć również, że A. Król posiadał jakieś informacje z policji, na co z kolei wskazuje wątek Toyoty Camry i K. Kuźniewskiego. Cały wątek należy jeszcze raz opracować procesowo. Odnosząc się do rewelacji A. Króla nt. Pająka należy stwierdzić, że są one konfabulacja, a mężczyzna o takim pseudonimie nie mógł być jednocześnie członkiem konkurencyjnych warszawskich i podwarszawskich grup przestępczych. Podany pseudonim nie został przypisany do żadnej znanej osoby z tych grup. Prowadzących powinno zastanowić, że A. Król podczas okazania mu osoby W. Franiewskiego wymienił prawidłowo jego imię protokół okazania z dnia r. k , t. 67. k) Odnośnie czynności podjętych w zw. z wypłaceniem okupu, a raczej ich zaniechaniem należy tutaj od razu dodać, że w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek odpowiedzi od zagranicznych jednostek policji nt. ujawnionych banknotów z okupu, co nie może dziewic, bowiem po okresie blisko półtora roku nawet po ujawnieniu banknotu nie sposób byłoby ustalić jego drogę w obiegu gotówkowym, a każde wyjaśnienia osoby, u której zakwestionowałoby taki banknot byłoby do przyjęcia, a niemożliwe do weryfikacji. Zgłoszenia wykazu banknotów dopiero w grudniu 2004r. jest skandalem bowiem w ten sposób umożliwiono wprowadzenie banknotów z okupu do obiegu w sposób praktycznie niekontrolowany czego dowodzi sprzedaż banknotu z okupu w kantorze Polsped Gerlach w Słubicach. Jak widać z ujawnianych w bankach banknotów, gdyby zgłoszenie wykazu miało miejsce bezpośrednio po przekazaniu okupu można było liczyć na ujawnienie większej ilości banknotów, a tym samym uzyskanie szansy na dotarcie do osób, które nabyły je od sprawców lub pośredniczyły w tym procederze. Odnośnie zeznań świadka Wojciecha Jarosa jeżeli świadek trzymał pieniądze w domu po przywiezieniu ich z Niemiec w styczniu 2003r. to składając swoje zeznania skłamał, bowiem banknot musiał być wprowadzony w obieg skoro 114

115 wypłacono nim okup. Należy jednak pamiętać, że świadek trzymali pieniądze jak zeznał również na rachunku bankowym wobec powyższego nie można wykluczyć, że banknot o nominale 500 euro, który przekazał Marii Kargol, pochodził z obrotu wtórnego i został wypłacony mu w banku. Świadka można byłoby przesłuchać ponownie z zastrzeżeniem, że najpierw w drodze postanowienia ujawni się historię jego rachunku bankowego (wpłaty i wypłaty). Należy jednak stwierdzić, że może to być niemożliwe ze względu na upływ czasu oraz fakt, że system komputerowy w banku może nie notować nominałów użytych w transakcjach gotówkowych. l) Omawiając kwestie aktywności telefonu uprowadzonego K. Olewnika po dacie r. tj. po uprowadzeniu, trzeba pamiętać, że telefonu tego nie używano do inicjowania połączeń. Należy również stwierdzić, że w aktach sprawy (przynajmniej operacyjnych) biling powyższy powinien być (por. str. 42. analizy) W okresie 2001r. prowadzącym postępowanie informacja o SMS-ach wysyłanych z telefonu Klaudiusza była znana, bowiem występowano w drodze postanowienia o dokonanie bilingu jego telefonu, który był traktowany jako telefon sprawców (str. 43 analizy). Należy stwierdzić, że charakter oraz sposób zapisu informacji zwrotnych przesłanych za pomocą platformy z telefonu K. Olewnika na telefon Klaudiusza Cieplińskiego świadczy, że były to raporty o doręczeniu, a więc wiadomości tekstowe generowane automatycznie przez system operacyjny operatora telekomunikacyjnego, a jako takie nie mogły zawierać treści pochodzących od osoby posługującej się telefonem. Na uwagę zasługuje fakt, że osoba wykonująca zarejestrowane połączenia do K. Olewnika w dniu r. Edyta Guzowska zaprzeczyła aby kontaktowała się z numerem K. Olewnika w podanym dniu (por. str. 16 analizy). Podobnie nie mogła faktu wybierania numeru wytłumaczyć Aneta Janczewska. Zgodnie z danymi uzyskanymi od operatora telefon K. Olewnika był aktywny po dacie uprowadzenia w dniach 25 i r. kiedy wysłano SMS-y z telefonu Klaudiusza Cieplińskiego, telefon ten logował się wtedy na przekaźniku o numerze 402F usytuowanym przy ul. Gierzyńskiego 15 w Płocku. Wg zeznań świadka Mileny Smolickiej otrzymała ona raport o doręczeniu na telefon K. Olewnika SMS-a wysłanego przez nią r. - wysłanie SMS-a jest odnotowane w wykazie połączeń wchodzących, ale faktu wysłania raportu o doręczeniu operator w przesłanych przez siebie wykazach nie odnotował. Należy zwrócić uwagę, ze w dniach 15 i r. na przekaźnik 402F logowały się w czasie zbliżonym do aktywności telefonu K. Olewnika numery komórkowe należące do Jacka Krupińskiego i Jarosława Gogoła (k , t. 22). W aktach sprawy nie ma informacji dot.. ustaleń telefonów działających w systemie pre-paid, które łączyły się z numerem K. Olewnika od r.. Przesłuchanie świadków D. Olewnik Cieplińskiej i jej męża K. Cieplińskiego w trybie art k.p.k. powoduje, że można wnosić, iż prowadzący postępowanie zakładali tutaj wersje współpracy rodziny z K. Olewnikiem w upozorowaniu jego uprowadzenia oraz pomocy w ukrywaniu się po dacie zdarzenia. Jeśli odnieś powyższe do innych czynności podejmowanych przez prowadzących postępowanie w tym okresie (patrz sprawa tenisistów ) można postawić tezę, że prowadzącym chodziło o udowodnienie, że uprowadzenie K. 115

116 Olewnika nie miało w istocie miejsca i było upozorowane przez niego przy pomocy rodziny, która również pomaga mu w ukrywaniu się. W tym miejscu warto odnieść się do wyjaśnień podejrzanego Artura Bernarda Rechula złożonych przez niego w dniu r. bezpośrednio po zatrzymaniu k , t. 97, w których oznajmił, że po uprowadzeniu K. Olewnika wyrzucił jego telefon komórkowy jadąc polna drogą. Wcześniej wyrwał mu go z ręki podczas walki w jego domu w Drobinie. Biorąc pod uwagę fakt, że telefon ten był aktywny po ok. miesiącu od uprowadzenia przyjąć należy, że albo podejrzany Artur Rechul nie wie jaki telefon miał w reku albo kłamie, a telefonu K. Olewnika w niewiadomym celu mogła używać tylko osoba, która znała kod PIN do jego telefonu, wykluczyć bowiem należy, że przypadkowy znalazca nie skorzystałby z tego telefonu i przez cały czas trzymał go w trybie pracy podłączonego do ładowarki. Okazywanie przez pokrzywdzonego W. Olewnika jakichkolwiek dokumentów świadczących o tym, że telefon K. Olewnika nie był po dacie uprowadzenia obciążony żadnymi opłatami nie ma procesowego uzasadnienia, bowiem w materiale dowodowym nie odnotowano aktywności tego telefonu, gdyż to do niego były wykonywane popaczenia, a dostarczenie raportu zwrotnego było w 2001r. opcja bezpłatną realizowana automatycznie przez system operacyjny z platformy operatora. Z informacji przesłanych przez operatora wynika, że M. Smolicka wysyłała SMS-y na telefon K. Olewnika r. o godz. 16:01 i 17:59 oraz r. o godz. 03:58, za każdym razem ozywając telefonu swego ojca o numerze Wobec braku wykazy połączeń wraz z wykazem stacji pośredniczących dla twego numeru, niemożliwe jest do ustalenia miejsce, w którym przebywała M. Smolicka w chwili wysyłania wiadomości tekstowych. m) Omawiając zeznania Marty Zawadzkiej należy podnieść kwestie, że mimo upływu czasu niedopuszczalne było nieokazanie jej przynajmniej w postaci tablicy poglądowej osoby Artura Sobolewskiego, po rozpoznaniu dokonanym przez Piotra Skwarskiego, bowiem podejrzany A. Sobolewski miał na ramieniu tatuaż w kształcie chińskiego smoka, po czym został dodatkowo rozpoznany. n) Odnosząc się do ujawnienia w 2005r. połączeń z kart telefonicznych z telefonami stacjonarnymi sprawców należy stwierdzić, że wobec faktu iż informacja ta była znana policji w 2003r.i uzyskana operacyjnie, w świetle ustaleń szczególnie po przekazaniu okupu ujawnienie jej po dwóch latach od daty uzyskania może kwalifikować takie zachowaniem funkcjonariuszy jako zatajenie dowodu, a nie tylko jako niedopełnienie obowiązków służbowych. Przy analizowaniu połączeń wykonanych za pomocą kart magnetycznych należy zwrócić uwagę na fakt, że były one wykonywane m.in. z aparatu wrzutowego przy ul. Mazowieckiej w Zawidzu Kościelnym, a więc bezpośredniej bliskości domu Wojciecha Kęsickiego. Zastanawia fakt, że W. Kęsicki najpierw zaprzeczył znajomości z Sulkowskim i Bartkowskimi (osoby na telefony których również dzwoniono z tych kart, a potem się przyznał, że jednak zna te osoby). Używał w 2003r. telefonu służbowego i z tego numeru kontaktował się z Grażyna Stelmaszewską. Wobec faktu, że z kart tych łączono się dwoma numerami komórkowymi pracującymi w systemie pre-paid, celowym byłoby uzyskanie wykazu połączeń tych telefonów wraz z wykazem przekaźników i IMEI słuchawek, w których pracowały. Wobec upływu czasu jest to dowód nie do odtworzenia. Możliwe jest jednak wystąpienie o ustalenia właścicieli 116

117 numerów stacjonarnych na Ukrainie. Pozostałe osoby, z którymi łączono się za pomocą opracowanych kart magnetycznych nie pamiętały połączeń sprzed dwóch lat. Zastanawia fakt zbiegu w czasie ujawnienia kart magnetycznych z aktywnością procesową jaka wykazywano przy okazji zeznań świadka A. Króla. Fakt, że Wojciech Kęsicki miał złamana nogę nie wyklucza możliwości wykonywania przez niego połączeń z automatów wrzutowych bowiem hospitalizowany był od 11 do r., a pierwsze połączenie miało miejsce r. zaś sam W. Kęsicki już na przełomie kwietnia i maja Bral udział w zorganizowanej przez ZZP KMP w Płocku wycieczce, zaś następne połączenia miały miejsce w czerwcu 2003r. Odnosząc się do złożonych później wyjaśnień podejrzanych należy stwierdzić, że w lipcu 2003r. wszyscy oni przebywali w Warszawie lub Kałuszynie, a podejrzanego Roberta Pazika można wykluczyć bowiem nie nal on Sławomira Kościuka przed data przekazania okupu (wyjaśnienia S. Kościuka, I. Piotrowskiego i S. Owsianko). Należy zatem przyjąć, że połączenia te były wykonane przez osobę współpracująca lub znająca sprawców uprowadzenia K. Olewnika, której w sprawie nie postawiono jeszcze zarzutów. o) W związku z rozpoznaniem W. Franiewskiego dokonanym przez świadka Urszule Paśnik oraz pewnym rozpoznaniem, którego świadek dokonała blisko cztery lata od daty zdarzenia należy stwierdzi, że skoro świadek zgłaszała już w 2001r. podobieństwo osoby kupującej telefon do znanej twarzy (piosenkarz Andrzej Zaucha) należało okazać jej tablice sygnalityczne znajdujące się w policyjnej bazie danych, a nie tablicę poglądową sporządzono nie wiadomo na w oparciu o co w trzy dni po zdarzeniu przez funkcjonariuszy KMP Płock. Zamiast portretu pamięciowego sporządzone w oparciu o mało wiarygodne zeznacie i opis Iwony Krupińskiej (k. 130, 825) należało sporządzić portret pamięciowy i przesłać do dalszej obróbki do pracowni antroposkopijnej CLK KGP wychodząc z bazy jaka byłoby zdjęcie Andrzeja Zauchy. Skandalem jest ujawnienie dopiero po 2,5 roku informacji, że od początku listopada 2001r. policja posiadała numer IMEI zakupionego telefonu i nie wystąpiła o ustalenia połączeń dla niego oraz stałe monitorowanie słuchawki, w której pracowały przecież inne karty SIM (o wykaz połączeń realizowanych przy użyciu słuchawki o numerze IMEI znajdującym się w notatce wystąpiono dnia r. k. 4181, t. 23). Takie zatajenie dowodu ma wszelkie cechy działania przemyślanego i celowego. Nie ulega wątpliwości, że uniemożliwiło ustalenie sprawców uprowadzenia w pierwszym okresie po uprowadzeniu ofiary. Należy również stwierdzić czy ujawnianie dowodów przez asp. M. Lubińskiego było spowodowane wcześniej wydanym poleceniem lub postanowieniem o nie zaliczeniu podstawowych dla sprawy informacji w poczet dowodów rzeczowych i czy akta operacyjne oraz kontrolne policji przekazane zostały po przejęciu do prowadzanie sprawy przez grupę operacyjno śledczą CBŚ w komplecie przez WK KWP w Radomiu. p) Omawiając zeznania M. Lubińskiego należy odnieść się do uwag zawartych na str. 47 i 48 analizy. Zeznania te są powtórzeniem notatki złożonej przez M. Lubińskiego po zdarzeniu (k , t. 11). Należy zwrócić uwagę na fakt, że droga, która opisał M. Lubiński jako konieczną do dotarcia na miejsce zrzucenia okupu nie jest jedyna, 117

118 ani tez najbliższą (patrz wykresy mapy i szkice załącznik). Brak jest w aktach jakiejkolwiek informacji dot. sprawdzenia rowerzysty, który podjechał do samochodu małżonków Cieplińskich w Płońsku. q) Odnosząc się do materiału dowodowego dot. Krupstalu można stwierdzić, że Jacek Krupiński dokonywał czynności, których efektem było narażania spółki na straty. Tym samym wobec mniejszościowego udziału, jaki posiadał w spółce celowym byłoby rozważenia postawienia mu zarzutu z art k.k. bowiem nie ulega wątpliwości, że doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem K. Olewnika oraz jego ojca W. Olewnika poprzez wprowadzenie ich w błąd co do istoty i treści podejmowanych poprzez siebie działań handlowych, które realizował jako prezes zarządu tej spółki (zarzutów z przepisów kodeksu spółek handlowych postawić nie można w zw. z przedawnieniem). Nie można wykluczyć, że J. Krupiński dokonywał nielegalnych transakcji, w których mógł uczestniczyć V. Konakov. Należałoby zatem ustalić źródło pochodzenia stali, którą wprowadzał do obrotu J. Krupiński posługując się dokumentami firmy Krupstal. r) w związku z zeznaniami złożonymi przez Rafała Kasprzaka należy stwierdzić, że w zapiskach Jacka Krupińskiego występuje nazwisko Krzysztof Mr5ozowski ps. Fragles i jest to sama osoba, o której wspomina Kasprzak. Mimo, że Krupiński zeznaje niewiele na temat Izabelii Liszki, to inni świadkowi (Wronowski, Gogół, Damian Jankowski) wskazują na jego znajomość z Izabellą Liszka, o czym zresztą wspomina ona sama. Biorąc pod uwagę, że nie dokonano ustaleń czy wymieniony przez świadka Grzegorz Korytowski jest ta osoba, która współpracowała z Drohomireckimk i Kaźmierczakiem wątek pojawiający się w zeznaniach należy opracować od początku w tym właśnie kierunku. s) omawiając zeznania świadka Pawła Turbaczewskiego należy wspomnieć, że opis samochodu może odpowiadać polonezowi caro używanemu w 2001r. przez podejrzanego Artura Rechula, z zastrzeżeniem, że w oświetleniu kolor morskiej zieleni może odpowiadać kolorowi ciemnoniebieskiemu, o którym wspomina świadek. zeznania świadka Marka Wiśniewskiego nie mają żadnego potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowy, a z logicznego punktu widzenia należałoby je wykluczyć, bowiem za spalony samochód J. Krupiński odebrał odszkodowanie, bezcelowym byłoby wiec pozostawienie tego auta (nawet po przerobieniu numerów ) w rękach osoby trzeciej, tym bardziej, że podejrzany Artur Rechul wyjaśnił, że w tym samochodzie był przewożony po uprowadzeniu K. Olewnik. t) w związku z zeznaniem złożonym przez Roberta Pazika trzeba zaznaczyć, że z karty karalności Wojciecha Franiewskiego wynika, że w latach odbywał karę pozbawienia wolności w zakładzie o charakterze półotwartym właśnie w Garbolinie pod Łęczycą, w którym we wzmiankowanym okresie przebywał również jako osadzony R. Pazik. Nie jest zatem wykluczone, że W. Franiewski i R. Pazik znali się od tego czasu. u) dnośnie rozpoznania zegarka m.-ki Tissot zabezpieczonego w toku przeszukania na ul. Modlińskiej 331 w Warszawie w dniu r. należy zaznaczyć, że co do opisu uszkodzeń, które miał mieć zegarek K. Olewnika wg zeznania J. Krupińskiego, to są one usuwalne w sposób łatwy (wymiana szkiełka, przetarcie pastą szlifierską koperty), a wobec faktu, że nie ma opisu co do ustalenia cech tożsamości przedmiotu (numer, 118

119 czy był złoty czy z metalu kolory żółtego) kategoryczne wykluczenie przez świadka J. Krupińskiego, że zegarek należał do K. Olewnika (i to po pięciu latach) jest co najmniej wysoce problematyczne wobec rozpoznań świadków Z. Kleniewskiego i A. Olewnik Mikołajewskiej. v) Omawiając czynność podjęte od dnia r. (przeszukania w Drobinie) do dnia r. (przesłuchanie S. Kościuka w zw. z przeszukaniami w Warszawie i zeznaniami świadka Pauliny Kopczyńskiej), które potwierdzały związek pomiędzy W. Franiewskim, I. Piotrowskim i S. Kościukiem zdumiewający jest brak postanowienia o przedstawieniu wymienionym zarzutów z art. 252 i 258 k.k. oraz wniosku o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. w) odnosząc się do treści zeznań złożonych przez świadka Piotra Skwarskiego należy stwierdzić, że są one zbieżne w wielu punktach ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a po złożeniu wyjaśnień przez podejrzanych można stwierdzić, że są wiarygodnym i mocnym procesowo dowodem w sprawie. Zdziwienie budzi jedynie brak okazań na żywo wskazanych przez świadka osób z tablic poglądowych (poza S. Kościukiem i W. Franiewskim oraz G. Owsianko, których znał osobiście), a mianowicie: Jacka Krupińskiego, Wojciecha Kęsickiego, Eugeniusza Drohomireckiego i Andrzeja Króla. ze względu na stan zdrowia świadka, który się pogarszał przeprowadzenie czynności okazania było od maja 2006r. niemożliwe. Rozpoznanie przez świadka telefonu komórkowego, który został porzucony przez sprawców w dniu r. w Poznaniu jest dowodowe bezwartościowe, bowiem świadek nie określił cech wskazujących na tożsamość tego telefonu z telefonem używanym jego zdaniem przez S. Kościuka okazanie przedmiotowego telefonu odbyło się r. k , t. 43. x) Jeśli porównać zeznania S. Góreckiego i P. Marchwińskiego z zeznaniami Z. Kleniewskiego z r. k , w których podał jako godzinę, o której otrzymał informację aby udać się pod dom K. Olewnika w dniu r., 07:40, otrzymamy zupełnie inny, aniżeli przyjęty w sprawie czas zdarzeń z poranka w dniu po uprowadzeniu. Nanosząc na to zeznania W. Orzechowskiego (k ), w których po uzyskaniu informacji od W. Kęsickiego kiedy zaproponował mu podwiezienie otrzymał odpowiedź, że jest już u W. Kęsickiego J. Krupiński może się okazać, że J. Krupiński wspólnie z W. Kęsickim spotkali się co najmniej godzinę przed oficjalnym zawiadomienie policji o zdarzeniu w domu Krzysztofa Olewnika i mieli już na ten temat informacje. Ma to również fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia aktywności samochodów BMW K. Olewnika i Chryslera W. Olewnika w nocy z 26 na r. trzeba dodać, że w motelu tym zatrudniona była z polecenia Grzegorza Korytowskiego Ewa Oniszczuk oraz jej brat, Arkadiusz, który zeznał, że jego siostra otrzymywała dziwne SMS-y po uprowadzeniu K.Olewnika (k , t. 41). Ewa Oniszczuk potwierdziła znajomość z Krzysztofem Olewnikiem, ale wykluczyła, aby mogła dostawać SMS-y po uprowadzeniu K.Olewnika od osób mogących mieć z wiązek z jego uprowadzeniem (k ). Z analizy treści zeznań wynika, że Ewa Oniszczuk może mieć wiedzę na temat G. Korytowskiego w zw. z jego udziałem w sprawie (na podobnej zasadzie jak J. Grączewska), nie można też wykluczyć, że świadek nie chciała składać zeznań wobec 119

120 faktu, że ktoś chciał wykorzystać np. wiedzę na temat jej związku z K. Olewnikiem i szantażując ja zmusić do określonego zachowania (np. G. Korytowski, któremu Świadek nie chciała zrewanżować się za załatwienie pracy i wyjechała do Anglii). W tej sytuacji koniecznym jest powtórne przesłuchanie świadka Ewy Oniszczuk.W związku z zeznaniami złożonymi przez świadka Zdzisław Hoffmna należy stwierdzić, że umowa depozytu była umową fikcyjną, a jako taka nie ma mocy prawnej. Wobec powyższego strony umowy powinny zapłacić (pozorną) grzywnę na podstawie przepisów UKS, oraz podatek od czynności prawnych w wysokości przewidzianej dla umowy pożyczki wraz z odsetkami karnymi za zwłokę (kapitalizacja co kwartał). Poza tym należałoby wyjaśnić kto i w jakich okolicznościach poznał Z. Hoffmana z G. Korytowskim. Cena uiszczona za nieruchomość nie odpowiada realnej wartości nieruchomości. y) zeznania Krzysztofa Wójcika dot. połączenia wykonanego ze stacjonarnego telefonu na telefon komórkowy sprawców są mało wiarygodne bowiem wykonane zostały dwukrotnie, wobec faktu dnia świątecznego (Wszystkich Świętych) należy wnosić, że K. Wójcik był raczej w domu u rodziców, poza tym w połowie lat 90-tych (informacja spoza sprawy) zamieszkiwał w tym samym domu, co Edward Szuba, a więc mógł znać jego, a poprzez niego np. Sławomira Kościuka. Jednak podjęcie dalszych czynności procesowych wobec K. Wójcika nie wniesie chyba niczego do sprawy, bowiem nic nie wskazuję aby mógł on mieć jakąś wiedzę dot. uprowadzenia. Jedynym, a i to niepewnym efektem mogłoby być postawienie mu zarzutów z art. 233 k.k. (fałszywe zeznania). z) odnosząc się do ustaleń osób nawiązujących kontakt z telefonami używanymi przez sprawców należy stwierdzić, że nie przesłuchano wszystkich osób, tak jak nie przesłuchano wszystkich właścicieli telefonów, z którymi kontaktowano się przy użyciu kart magnetycznych z automatów wrzutowych. Nie wykorzystano też w żaden sposób wykazu połączeń dla telefonu komórkowego o numerze , który nawiązywał kontakt z pierwszym numerem użytym przez sprawców mimo, że wykazy dla tego telefonu zgromadzone są w aktach w postaci wydruku w formie graficznej. Jest to o tyle istotne, że telefon ten pracował w czasie trwania toczącego się śledztwado połowy 2005r. a więc mógł być traktowany jako wskazanie na osobę mogąca dostarczyć istotnych informacji nt. osób sprawców i przebiegu zdarzeń. Wnioski: zgromadzony materiał dowodowy poddany analizie pozwala na postawienie tezy, że zaniedbania w początkowym okresie śledztwa mógł mieć cechy działania celowego, a więc zamierzonego. Świadczy o tym fakt ujawnienia niektórych dowodów dopiero po blisko czterech latach od daty ich zgromadzenia (świadek Urszula Pośnik, zabezpieczone wykazy połączeń z kart magnetycznych), podejmowanie wątków drugo-, a nawet trzeciorzędnych w chwili, kiedy sprawa zbliżała się do punktu kulminacyjnego, a podejmowane czynności wskazywały na osoby bezpośrednich 120

121 sprawców (np. przed aresztowaniami pojawienie s się wątku Włodzimierza Kwiatkowskiego), ewidentne fabrykowanie dowodów (w świetle późniejszych zeznań tak można ocenić typowania jako sprawców uprowadzenia osób z Łowicza), wspomaganie określonych świadków poprzez przekazywanie im informacji (np. wskazanie osoby Andrzeja Bzrezińskiego Jackowi Krupińskiemu przed rozpoznaniem i konfrontacją); sporządzanie notatek urzędowych nie mających żądnego uzasadnienia w posiadanych materiale operacyjnym i dowodowym. Spośród funkcjonariuszy największe zastrzeżenia budzą osoby M. Lubińskiego, R. Mindy, H. Strausa i G. Korsana. W tym aspekcie innego znaczenia może nabrać fakt zawiadomienia Inspektoratu nadzoru bankowego o numerach banknotów, którymi wypłacono okup dopiero w 2004r. W związku z powyższym należy również zwrócić uwagę na fakt, że czynności operacyjne i procesowe koncentrowały się raczej na zbieraniu materiałów mających udowodnić związek rodziny z upozorowaniem samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika oraz pomocy, której miała mu udzielać po uprowadzeniu (sprawa tenisistów,przesłuchanie ks. Jarosława Skwierawskiego (k , t. 17) w zw. z informacją, jakoby K. Olewnik miał przebywać na terenie Austrii, kwestia omawianego wykazu połączeń z telefonem K. Olewnika po jego uprowadzeniu, kiedy siostrę uprowadzonego słuchano w trybie art k.p.k., sprawa wskazania przez A. Króla powiązań między szwagrem L. Mikołajewskiego, a funkcjonariuszem KMP w Płocku Krzysztofem Kuźniewskim. W nawiązaniu do powyższego należy zwrócić uwagę na fakt, że wskazania i rozpoznania dokonane przez A. Króla mogą sugerować, że jego wiedza pochodzi w znacznej części od funkcjonariuszy prowadzących postępowanie, co należałoby w pierwszej kolejności poddać weryfikacji procesowej. Niewytłumaczalnym jest zaniedbanie ustaleń osobowo adresowych w związku z otrzymywanymi od operatorów danymi oraz brak przesłuchań osób już ustalonych (niektóre nie zostały przesłuchane do zakończenia sprawy). Wyjaśnienia wymaga wykaz połączeń telefonu K.Olewnika o numerze , bowiem istnieją różnice pomiędzy zeznaniami świadków, a zabezpieczonym wykazem, ponadto istnieją różnice pomiędzy wykazami połączeń dla telefonów kontaktujących się z numerem telefonu K. Olewnika, a wykazem połączeń zarejestrowanym przez operatora numeru tego telefonu. podejrzenia o udział albo chociaż o związek ze sprawą Jacka Krupińskiego i Wojciecha Kęsickiego pogłębiają zeznania świadków: Sławomira Góreckiego, Waldemara Orzechownskiego, Pawła Marchwińskiego,, a przede wszystkim zeznania i rozpoznania z tablic poglądowych dokonane przez świadka Piotra Skwarskiego. Ponadto fakt, że połączenia wykonywane w 2003r. z automatów wrzutowych za pomocą kart magnetycznych, których użyto do kontaktów z S. Kościukiem i W. Franiewskim były realizowane z automatu w pobliżu miejsca zamieszkania W. Kęsickiego, również na numer telefonu w KMP Płock, z którego on korzystał powodują, że W. Kęsicki powinien być okazany świadkowi P. Skwarskiemu, a potem powinien mu zostać postawiony zarzut (przynajmniej grupy albo pomocnictwa do uprowadzenia). Zatem brak okazania może tez być wynikiem celowego zaniechania ze strony prowadzących. Kolejna podejrzana kwestią jest zgłoszenie przez J. Krupińskiego i W. Kęsickiego zamkniętego już procesowo wątku Andrzeja 121

122 Brzezińskiego ze wskazaniem na niego jako na osobę mogąca mieć bezpośrednio związek z uprowadzeniem K.Olewnika. Dodatkową poszlaka obciążającą J. Krupińskiego i W. Kęsickiego jest fakt zgłoszenia przez nich znalezienia w miejscu spalenia BMW fragmentu telefonu komórkowego, który jak oznajmili należał prawdopodobnie do uprowadzonego. Skoro W. Kęsicki deklarował pomoc rodzinie i jak twierdził włożył mnóstwo wysiłku w tej sprawie, to niewykorzystanie takiej informacji powinien od razu zasygnalizować. Nawiasem mówiąc zdobyty w ten właśnie sposób dowód nie ma żadnej wartości procesowej dopóki nie wydana zostanie opinia biegłego, a i tak może być podważony przez każdego pełnomocnika procesowego, który wskaże na możliwość jego podrzucenia w miejscu, gdzie były przeprowadzone wcześniej oględziny. W związku z W. Kęsickim należy zwrócić uwagę, że w momencie przejęcia sprawy przez Wydział V zarządu I CBŚ KGP w Warszawie (w związku z powołaniem grupy operacyjno śledczej G. Korsana) Wydziałem V (w Plocku) kierował Andrzej Grabowski b. naczelnik Wydziału Prezydialnego, a potem WPA KMP w Płocku (wcześniej jeszcze KWP), którego łączyły z W. Kęsickim bliskie stosunki koleżeńskie. Osobą, która ze względu na poświadczenie wersji o znalezieniu przez W. Kęsickiego fragmentu telefonu komórkowego w miejscu spalenia BMW oraz pełnienia służby w budynku KMP w Płocku w dniu r. kiedy wykonano telefon z karty użytej do połączeń ze sprawcami uprowadzenia jest st. sierż. Wojciech Pudlik z sekcji kryminalnej, również bardzo bliski i dobry przyjaciel W. Kęsickiego (przesłuchanie M. Pudlika, k , t. 40.). Na uwagę zasługuje fakt, że rozpoznany przez dwie osoby zegarek zabezpieczony podczas przeszukania na ul. Modlińskiej 331 w Warszawie jako należący do K. Olewnika nie został rozpoznany przez J. Krupińskiego. Niewytłumaczalne jest znowu nieuwzględnienie zgromadzonego materiału dowodowego, który w sposób pełny umożliwił postawienie zarzutów przynajmniej z art. 286 Grzegorzowi Korytowskiemu. Wyjaśnienia wymagają również kwestie przecieku informacji z policji w Płocku sygnalizowane przez świadków (patrz uwagi). Oceniając materiał dowodowy w ten sposób można dojść do stwierdzenia, że postępowanie trzeba przeprowadzić od początku z powtórzeniem niektórych czynności i weryfikacją prawie wszystkich uzyskanych dowodów, a także włączając w krąg osób podejrzewanych o udział w sprawie funkcjonariuszy prowadzących do tej pory postępowanie. 122

123 3. Śledztwo prowadzone przez Wydział VI (PZ) Prokuratury Okręgowej w Olsztynie pod sygn. akt VI Ds. 22/06. Telefon ze spalonego BMW. Śledztwo zostało przejęte do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie w maju 2006r. a dokumentacja operacyjna i procesowa została przekazana w połowie czerwca. Wobec faktu, że od uprowadzenia Krzysztofa Olewnika minęło blisko pięć lat, a także mając na uwadze to, że nie można było uzyskać niektórych dowodów w sprawie jak wykazy połączeń telefonicznych czy powtórzenia oględzin, skupiono się wobec powyższego na pozyskaniu materiału dowodowego ze źródeł osobowych w postaci zeznań świadków i wyjaśnień podejrzanych, którzy do tej pory odmawiali ich składania. W trakcie przekazywania sprawy w tym akt i dowodów rzeczowych okazało się, że asp. H. Straus nie zaliczył w poczet dowodów rzeczowych ani też nie ujawnił: 1) elementów spalonego urządzenia elektronicznego znalezione podczas oględzin miejsca spalenia i wraku samochodu BMW w m. Kamień Łowicki w dniu r., 2) opakowania plastikowego od szamponu do włosów znalezionego w zabezpieczonym u Piotra Skwarskiego samochodzie Peugeot 205 należącym wcześniej do Sławomira Kościuka, 3) kasety VHS z monitoringu stacji paliw przy ul. Naramowickiej 131 w Poznaniu, na której świadek Witosław Pater odnalazł w dniu r. telefon komórkowy należący do sprawców uprowadzenia 516. Niektóre dowody nie zostały poddane oględzinom 517 (np. słuchawka od telefonu bezprzewodowego marki Panasonic zabezpieczona w domu K. Olewnika), a dokumentacja i zabezpieczenie dowodów rzeczowych było prowadzone w sposób niezgodny z przyjęta pragmatyką 518. W związku z brakami dokumentacji zostały zabezpieczone również zapiski, które prowadził aps. H. Straus 519. W związku z zabezpieczonymi u H. Strausa elementami spalonego urządzenia elektrycznego zostało one poddane oględzinom, ale nie uzyskano od biegłego informacji vzy jest to element telefonu komórkowego 520. Wzmiankowany element okazano nadkom,. Maruszowi Protesowi z KMP w Płocku, który dokonywał oględzin spalonego BMW. Wykluczył on aby ten element był zabezpieczonym przez niego fragmentem urządzenia. 516 k , t. 80, z pisma datowanego na dzień r. wynika, że po zabezpieczeniu telefonu komórkowego należącego do sprawców została zabezpieczona przez funkcjonariuszy z KMP w Poznaniu kaseta VHS z monitoringu stacji paliw, a następnie przekazana funkcjonariuszom KMP Płock, którzy przyjechali na miejsce. W tym zakresie por. również zeznania świadka Michała Świątkowskiego z dnia r. k , t k , t k , t. 81. Notatka służbowa sporządzona w dniu r. przez nadkom. A. Mickiewicza, z której wynika, że H. Straus nie prowadził pełnej dokumentacji dot. dowodów, co powoduje trudności z ustaleniem gdzie, kiedy i od kogo zostały zabezpieczone dowody rzeczowe,, gdzie były przechowywane itd. Co do niektórych postanowień w przedmiocie dowodów rzeczowych brak jest wskazania gdzie są one przechowywane. Dowody zabezpieczone nie posiadają metryczek ani opisów. 519 k , t k , t. 81. opinia kryminalistyczna nr LK-16988/06 z zakresu badań mechanoskopijnych. 123

124 Pamiętał, że w zabezpieczonej przez niego rzeczy znajdował się fragment wyświetlacza ciekłokrystalicznego 521. Marek Majewski zabezpieczający prowadzenie oględzin w dniu r. w m. Kamień Łowickie, któremu M. Protes przekazał znalezione przez siebie i zabezpieczone przedmioty zeznał, że okazany mu fragment urządzenia elektronicznego jest tym, które przekazał mu podczas oględzin M. Protes 522. Przesłuchany w związku z powyższym po raz kolejny Włodzimierz Olewnik zeznał, że na podstawie prowadzonych przez siebie zapisków przypomina sobie, że prowadzący wtedy sprawę nadkom. R. Minda mówił mu, że w spalonym BMW znaleziono telefon komórkowy, ale nie sposób było ustalić, czy w środku była karta SIM 523. W tym miejscu koniecznym jest przytoczenie wyjaśnień podejrzanego Artura Rechula, z których wynika, że w trakcie napadu na Krzysztofa Olewnika, w jego domu, podejrzany wyrwał mu z ręki telefon komórkowy, który następnie wyrzucił w czasie jazdy w kierunku m. Leoncin już po uprowadzeniu ofiary 524. Informacja na temat przetrzymywania Krzysztofa Olewnika w okolicach Dorohuska. W dniu r. została przesłuchana w charakterze świadka Ewa Olewnik, która zeznała, że na jej telefon komórkowy o numerze dnia r. połączono się z nieznanego numeru, po czym kobiecy głos miał powiedzieć, że: Krzysztof Olewnik żyje, nie jest za granicą, jest w Polsce, w Małopolsce. Świadek nie zapamiętał numeru dzwoniącego ale wydaje mu się, że zaczynał się od cyfr Ustalenie osoby dzwoniącej miało kluczowe znaczenie wobec faktu, że wszyscy podejrzani wobec których zastosowano tymczasowe aresztowanie odmawiali składanie wyjaśnień. W toku podjętych czynności ustalono, że dnia r. o godz. 12:45 odebrano połączenie podczas którego odtworzono nagranie z informację, że Krzysztof Olewnik żyje, nie jest za granicą. Tego samego dnia około godz. 13:30 nastąpił kolejny kontakt i przekazanie informacji, że szef będzie chciał za niego pieniądze. telefon komórkowy Ewy Olewnik posiadał w chwili połączenia ustawione przekierowania na dwa numery stacjonarne: znajdującego się w ZPM Olewnik Bis w Drobinie i na numer domowy pp. Olewników w Świerczynku Na numer w ZPM Olewnik Bis o godz. 12:44 i 13:29 odnotowano połączenie z numeru , który przypisany jest do usług telekomunikacyjnych wysyłania wiadomości tekstowych do sieci TP S.A. Zlecenie na wysłanie tej wiadomości zostało przekazane z telefonu komórkowego o nr (operator HEYAH), dodatkowo z tego telefonu wysłano sygnał na numer komórkowy (zarejestrowany na Annę Dołhan c. Józefa, zam. Krasnystaw ul. PCK 6E/21). Dodatkowo uzyskano informację, że w dniu r. na adres poczty elektronicznej Biura Fundacji ITAKA drogą internetową z adresu jano pokaszek została przesłana 521 protokół okazania rzeczy M. Protes k , t. 80, por. protokół przesłuchania świadka M. Protesa z dnia r. k , t k , t protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z dnia r. k , t protokół przesłuchania podejrzanego Artura Rechula z dnia r. k , t k , t

125 informacja o treści: Krzysztof żyje jest przetrzymywany koło Dorohuska nie wyjechał zagranicę jest szprycowany narkotykami a wiem to bo brałem udział w jego porwaniu 526. Połączenie zostało zrealizowane za pośrednictwem usługi Neostrada Plus, numer IP zarejestrowanej na abonenta TP S.A. nr tel , Bogusław Mazurek zam. Krasnystaw ul. Cicha 9A. Przy ul. Cichej 9A w Krasnymstawie znajduje się klub internetowy z wym. numerem telefonu. Przesłuchany w dniu r. właściciel kawiarenki internetowej Bogusław Mazurek potwierdził, że prowadzi kawiarenkę, gdzie posiada linię telefoniczna i korzysta przy połączeniach z Internetem z Neostrady 527. W toku przesłuchania Anny Dołhan 528 ustalono, że z numeru komórkowego faktycznie korzysta jej córka Dorota Dołhan, która potwierdziła fakt korzystania z telefonu komórkowego swojej matki, zeznając dodatkowo, że nie zna ona osoby użytkującej telefon o nr Dokonano operacyjnego sprawdzenia wytypowanych osób oraz dokonano rozpytań połączonych z okazywaniem zdjęcia Krzysztofa Olewnika. W wyniku zrealizowanych czynności nie stwierdzono, aby uprowadzony przebywał w okolicy Dorohuska lub w samej miejscowości 530. Powyższe czynności przeprowadzono w czasie dwóch tygodni. Tym samym wykluczenie prawdziwości przesłanej informacji, która otrzymała Ewa Olewnik w dniu r. pozwoliło na postawienie tezy, że aresztowani pod zarzutem uprowadzenia K. Olewnika to główni sprawcy zarzucanego im czynu. Powyższe działania zostały opisane również dlatego, aby pokazać, że jeżeli na początku postępowania wszystkie sprawdzenia dot. połączeń telefonicznych wykonywanych przez sprawców byłyby weryfikowane w podobny sposób istniała realna szansa na ich ujęcie już w pierwszym okresie prowadzonego śledztwa, a tym samym na uratowanie uprowadzonego. Przesłuchania pozostałych osób związanych z tym wątkiem wykluczyły z dużym prawdopodobieństwem, że mogły one mieć związek z uprowadzeniem lub przetrzymywaniem KrzysztofaOlewnika 531, a wobec faktu, że czyn, którego się dopuściły nie wyczerpywał ustawowych znamion czynu zabronionego nie zdecydowano się na pogłębienie tego wątku. Inne ustalenia poczynione w toku śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie. Dnia r.Ryszard Ruszkowski były członek Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej Kolonia Kasprzaka w Warszawie, skierował na ręce Prokuratora Krajowego Janusza Kaczmarka pismo 532, z treści którego wynikało, że zna dobrze Grzegorza Korytowskiego, który w trakcie rozmów powiedział, że pośredniczył w kontaktach ze sprawcami uprowadzenia K. Olewnika, ponadto oświadczył, że w czasie przeszukania 526 k.14707, t. 75. por. notatka urzędowa dot. wykazu połączeń dla numeru , k , t k , t k , t k , t notatka urzędowa k , t. 75 wraz z okazywanym zdjęciem k , t por. protokóły przesłuchania świadków: Michała Mazurka k , t. 75, Leszka Nowaka k , t.75, Janusza Wójcika k , t. 75 i Marcina Misia (mąż Doroty Dołhan) k ,t k , t

126 dokonanego w jego domu w Sierpcu nie znaleziono jeszcze jednego pistoletu, który miał dobrze ukryty. Grzegorz Korytowski oznajmił Ryszardowi Ruszkowskiemu, że jeżeli powtórzy treść rozmów, które z nim prowadził to spadnie mu głowa. Ryszard Ruszkowski został przesłuchany w charakterze świadka dnia r. i potwierdził w złożonych zeznaniach informacje zawarte w liście. Dodał, że Grzegorz Korytowski miał powiedzieć, że ma kontakt z Krzysztofem Olewnikiem i że ten żyje i jest za granicą 533. Po analizie materiału aktowego można stwierdzić, że sygnały, które otrzymywała rodzina uprowadzonego od osadzonych w aresztach śledczych i zakładach karnych, mające świadczyć o ich wiedzy na temat sprawy uprowadzenia nie znalazły potwierdzenie i wszystkie zostały zweryfikowane z wynikiem negatywnym 534. Inspiracja do kontaktów była ze strony chęć uzyskania jakichkolwiek przywilejów w związku z odbywaniem kary, albo uzyskania warunków do przerwy w jej odbyciu 535. Wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka. Dnia r. uzyskano z Zakładu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opinię kryminalistyczną z zakresu badań genetycznych, w której poddano badaniom porównawczym materiał biologiczny pobrany od podejrzanych oraz wyniki ekspertyzy Dz. E. 2244/2005/H, w której badaniu na określenie profilu DNA poddano ślad biologiczny nr 19 zabezpieczony podczas protokółu oględzin domu uprowadzonego KrzysztofaOlewnika w dniu r. włos ludzki. W wyniku przeprowadzonych na mitochondrialną zgodność kodów genetycznych badań uzyskano wynik wskazujący na to, że przedmiotowy włos pochodzi od podejrzanego Sławomira Kościuka 536. Przesłuchiwany w dniu r. podejrzany Sławomir Kościuk przyznał się do udziału w uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika, przetrzymywaniu go w charakterze zakładnika oraz do jego zamordowania. Wskazał na osobę Wojciecha Franiewskiego jako inspiratora uprowadzenia K. Olewnika, podkreślił jego kierowniczą role w całym przedsięwzięciu. Wyjaśnił, że podczas przetrzymywania uprowadzonego K. Olewnika w Kałuszynie pomagał mu Ireneusz Piotrowski ps. Bokser. Wyjaśnił, że po raz pierwszy poznał go za pośrednictwem Wojciecha Franiewskiego w dniu r. w barze Bizarro pod Płońskiem. Opisał miejsce i sposób zabójstwa Krzysztofa Olewnika, którego dokonał wspólnie z Robertem 533 k , t. 75.Należy dodać, że świadek Ryszard Ruszkowski zeznał, że przeciwko Grzegorzowi Korytowskiemu prowadzi postępowanie karne o wyłudzenie lub spowodowanie straty w wielkiej wysokości (świadek nie potrafił precyzyjnie określić charakteru czynu) Prokuratura Rejonowa Warszawa- Wola. 534 por. zeznania świadków: Eugeniusza Jusczyńskiego k , t. 77, Antoniego Puzika (w związku z zeznaniami E. Juszczyńskiego) , t. 77; Zbigniewa Wardyna , t.77; Rafała Krygera , t.78; Stefana Cholewy , t. 78; w związku z zeznaniami Eugeniusza Juszczyńskiego por. Euzebiusz Juszczyński notatka urzędowa k.15148, t. 77.oraz protokół eksperymentu procesowego k , t. 77. W tym zakresie por. również zeznania pokrzywdzonego W. Olewnika z dnia r. k , t. 93 (dot. osadzonego Jarosława Piechockiego), zeznania świadka Jarosława Piechockiego k , t. 93 oraz jego konkubiny Anny Krajewskiej k , t np. Marek Zając, por. protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z dnia r. k , t k , t

127 Pazikiem ps. Pedro 537. Podczas przesłuchania okazane zostały tablice poglądowe ze zdjęciami mężczyzn, na których podejrzany Sławomir Kościuk rozpoznał Wojciecha Franiewskiego, Ireneusza Piotrowskiego, Roberta Pazika oraz Artura Sobolewskiego, jako mężczyznę z grupy nowodworskiej o imieniu Artur biorącego bezpośredni udział w uprowadzeniu ofiary z Drobina. Rozpoznał go następnego dnia po uprowadzeniu, kiedy ten reperowal zepsuty układ wydechowy w Polonezie. Tego samego dnia, po przewiezieniu podejrzanego S. Kościuka do miejscowości Dzbądz dokonano eksperymentu procesowego z jego udziałem, w trakcie którego wskazał on miejsce ukrycia zwłok uprowadzonego Krzysztofa Olewnika 538. W miejscu wskazanym przez podejrzanego po rozkopaniu ziemi ujawniono zawinięte w metalową siatkę zwłoki mężczyzny 539, które jak ustalono później były zwłokami Krzysztofa Olewnika 540. Odnosnie zeznań Piotra Skwarskiego podejrzany potwierdził, że chciał aby Piotr Skwarski wyczyścił mu jego samochód gdyż bał się o to, że mogą być w nim ślady Krzysztofa Olewnika, tym samochodem wywożone były nieczystości po Krzysztofie Olewniku. Nie przyznał się jednak do tego, że zawoził do Piotra Skwarskiego jakąś osobę w samochodzie aby pokazać mu porwanego człowieka. W dniu r. przesłuchano w charakterze świadków Justynę Kopczyńską Wygoda oraz Stanisława Wygodę, od których zgodnie z wyjaśnieniami podejrzanego nabył on działkę w miejscowości Dzbądz 541, z których Stanisław Wygoda zeznał, że widział na działce Sławomira Kościuka z innym, nieznanym mu mężczyzną, widział także białego Forda Transita, stary model. Od Stanisława Wygody zabezpieczono wypis z księgi wieczystej potwierdzający zawarcie umowy sprzedaży działki pomiędzy nim, a oskarżonym Sławomirem Kościukiem w dniu r. 542, z którego wynikało, że transakcja sprzedaży działki miała miejsce r. 537 protokół przesłuchania podejrzanego z dnia r. k , t. 81. Karty 16069, zawierają odręczne szkice sporządzone przez podejrzanego wskazujące miejsce przetrzymywania oraz miejsce ukrycia zwłok ofiary. Wyjaśnienia podejrzanych zostały omówione szczegółowo w dalszej części analizy. 538 protokół eksperymentu procesowego z udziałem podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t protokół oględzin miejsca ujawnienia zwłok w m. Brzózie k , t. 81. Dnia r. sporządzona została opinia kryminalistyczna nr LK-20528/06 zakresu badań mechanoskopijnych k , t. 97, którym poddane zostały nożyce pozostawione przez podejrzanego S. Kościuka u J. Wygody k , t. 82. oraz metalowa siatka, w która były zawinięte zwłoki KrzysztofaOlewnika. We wnioskach cytowanej opinii biegły stwierdził, że nie wyklucza się rozdzielenia dowodowego odcinka siatki przy pomocy zabezpieczonych dwóch rodzajów nożyc. 540 na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej z zakresu badań biologicznych wydano opinię nr LK-17777/06, w której określono zgodność profilu DNA ujawnionych zwłok mężczyzny z profilem DNA Krzysztofa Olewnika, k , t. 85. por. również protokół nr 7755/405/06 z oględzin zewnętrznych i sekcji zwłok Krzysztofa Olewnika k , t. 82. gdzie wskazano, że przyczyną zgonu stało się uduszenie gwałtowne wskutek zadławienia, a charakter obrażeń przyżyciowych odpowiada obrażaniem powstającym podczas obrony ofiary przed uduszeniem. trzeba tutaj dodać, że obrazęnie o charakterze przyżyciowym odpowiadają opisowi zabójstwa zawartego w wyjaśnieniach S. Kościuka. 541 protokóły przesłuchania świadków Justyny Kopczyńskiej Wygoda k , t. 81; Stanisława Wygody k , t k.16090, t

128 Dnia r. podejrzany Sławomir Kościuk kontynuował składanie wyjaśnień podając szczegóły dotyczące przetrzymywania Krzysztofa Olewnika, kontaktów z rodziną uprowadzonego oraz podjęcia przez sprawców okupu w wys. 300 tys. euro w dniu r. w Warszawie. W Drobinie Sławomir Kościuk był także 2-3 razy po uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika kiedy odbierał żonę Ireneusza Piotrowskiego ps. Bokser i woził ją do Kałuszyna, gdzie Piotrowski pilnował Krzysztofa Olewnika. Sławomir Kościuk wiedział o planie uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Wyjaśniał, że Wojciech Franiewski, którego poznał wiele lat wcześniej za pośrednictwem Piotra Skwarskiego zaproponował mu aby Kościuk wynajął od Franiewskiego jego mieszkanie w Kałuszynie. W Kałuszynie Wojciech Franiewski miał działkę rekreacyjną z domem całorocznym. Wynajęcie tego domu miało być przykrywką dla ukrycia tam znajomego Franiewskiego Ireneusza Piotrowskiego ps. Bokser pochodzącego z Drobina. Złożył tez wyjaśnienia dotyczące podjęcia okupu w dniu r. w Warszawie. Sławomir Kościuk złożył również obszerne wyjaśnienia wskazując inne przestępstwa popełnione przez członków grupy W. Franiewskiego 543. Tego dnia dokonał na okazanych mu tablicach ze zdjęciami mężczyzn rozpoznania: Piotra Skwarskiego, Wojciecha Franiewskiego, Ireneusza Piotrowskiego, Artura Sobolewskiego, Grzegorza Owsianko ps. Ślepy, Roberta Pazika ps. Pedro. Rozpoznał również zamordowanego uprowadzonego Krzysztofa Olewnika, który został zamordowany 544. Tego samego dnia oskarżony Sławomir Kościuk wskazał miejsce zamieszkania jednego z członków grupy przestępczej W. Franiewskiego, powiązanego z zorganizowaną grupą przestępczą z Nowego Dworu, który brał udział w uprowadzeniu K. Olewnika 545. Wskazanym przez oskarżonego był Piotr Sokołowski, ps. Żaba. Zatrzymania członków grupy przestępczej Wojciecha Franiewskiego. W oparciu o wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka dokonano zatrzymań członków zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze zbrojnym, którym przedstawiono zarzuty uczestniczenia w tej grupie oraz uprowadzenia i przetrzymywania dla okupu Krzysztofa Olewnika. Dnia r. zatrzymano Stanisława Owsianko, któremu następnego dnia postawiono zarzut udziału w uprowadzeniu K. Olewnika, a następnie przesłuchano w charakterze podejrzanego 546. W złożonych wyjaśnieniach Stanisław Owsianko nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, jednak potwierdził fakt znajomości z W. Franiewskim oraz to, że latem 2003r. za kwotę 7 tys. euro wypłaconą przez W. Franiewskiego w banknotach o nominale 500 euro podwiózł jego znajomych z Warszawy do Wyszkowa. Na okazanej tablicy poglądowej ze zdjęciami mężczyzn, Stanisław Owsianko wskazał osoby, które odwoził do Wyszkowa: byli to Ireneusz Piotrowski i Robert Pazik, jako trzeciego 543 protokóły przesłuchania podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , , t k , t.81.; , t protokół eksperymentu procesowego z udziałem podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r , t k , k , t

129 mężczyznę wskazał Sławomira Kościuka. Rozpoznał też Wojciecha Franiewskiego oraz swojego brata Grzegorza Owsianko, przez którego poznał W. Franiewskiego 547. W dniu r. zatrzymano Roberta Pazika, któremu postawiono zarzuty opisane jak na wstępie oraz udziału w zabójstwie Krzysztofa Olewnika 548. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Robert Pazik nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień 549. W dniu r. zostały postawione zarzuty Ireneuszowi Piotrowskiemu 550. Podejrzany Ireneusz Piotrowski nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów odmawiając jednocześnie składania wyjaśnień 551. W dniu r. dokonano zatrzymania kolejnych osób podejrzanych o udział w uprowadzeniu i przetrzymywaniu Krzysztofa Olewnika: Piotra Sokołowskiego, który po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień 552 oraz Cezarego Witkowskiego, który również nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów odmawiając składania wyjaśnień 553. Wobec podejrzanych: Ireneusza Piotrowskiego, Roberta Pazika, Stanisława Owsianko, Piotra Sokołowskiego i Cezarego Witkowskiego postanowieniami sądu zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania 554. W czasie zatrzymań dokonano również przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych należących do zatrzymanych, ale w ich toku nie ujawniono przedmiotów pochodzących z przestępstwa ani też wskazujących na związek zatrzymanych z uprowadzeniem Krzysztofa Olewnika 555. Czynności procesowe podjęte w związku z wyjaśnieniami S. Kościuka i zatrzymaniami członków grupy W. Franiewskiego. W związku z informacjami uzyskanymi od świadka Piotra Skwarskiego i podejrzanego Sławomira Kościuka, z których wynikało, że podejrzany Wojciech Franiewski był w posiadaniu broni, w tym pistoletu maszynowego Scorcpion produkcji czeskiej, dokonano w dniu r. kolejnego przeszukania pomieszczeń przy ul.modlińskiej 331 w Warszawie 556. Nie ujawniono w toku przeszukania broni, ani skrytki wykonanej w podłodze garażu, o której wspominał w swoich zeznaniach Piotr Skwarski. Stwierdzono 547 protokół przesłuchania podejrzanego Stanisława Owsianko z dnia r. k , t. 82. Protokół okazania wizerunków osób k , t k , k , t k , t k , t k , t k , k , t k , t postanowienia odpowiednio wg kolejności wymienionych podejrzanych k , , 16260, 16261, 16265, , , t protokół przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych należących do: I. Piotrowskiego k ; k t.82; S. Owsianko k , t. 82; R. Pazika k , t k , t

130 natomiast śladowe ilości składników plastycznych materiałów wybuchowych w postaci heksogenu i tertrylu 557. W dniu r. przeprowadzone zostały przeszukania i oględziny domu letniskowego całorocznego w Kałuszynie w trakcie których ujawniono szereg śladów a między nimi ujawniono dwa ukryte pod terakotą otwory w ścianie 558, o których wspominał w swoich wyjaśnieniach S. Kościuk, że były one użyte do umocowania łańcuchów, którymi przykuty był Krzysztof Olewnik. Dnia r. przeprowadzone zostały oględziny działki w miejscowości Dzbądz, w czasie których ujawniono betonowe pomieszczenia z otworem z kręgów przykrywanym żeliwna płytą, w którym był przetrzymywany w ostatnich tygodniach swojego życia Krzysztof Olewnik 559. Dnia r. dokonano szczegółowych oględzin przyczepy kempingowej znajdującej się na działce w miejscowości Dzbądz, a należącej do oskarżonego Sławomira Kościuka 560. W ich wyniku ujawniono liczne ślady linii papilarnych, które zidentyfikowano jako należące do Ireneusza Piotrowskiego, Sławomira Kościuka i Roberta Pazika 561 oraz opakowanie od karty SIM do telefonu komórkowego o numerze Karta o powyższym numerze została zabezpieczona podczas przeszukania dokonanego w dniu r. u Dariusza Pazika brata Roberta w miejscowości Drobin 562. Wobec powyższych ustaleń dowodowych, w dniu r. zatrzymano Dariusza Pazika 563 jako podejrzanego o udział w uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika. Po przedstawieniu zarzutów 564 przesłuchano go w charakterze podejrzanego 565. Dariusz Pazik nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśnienia potwierdzając, że zna Ireneusza Piotrowskiego ps. Bokser, który mieszka w Drobinie. Pod zastaw swojego dowodu osobistego pożyczył od niego kiedyś chyba 100 zł. Nigdy nie był legitymowany w Nowym Dworze Mazowieckim; a tak w ogóle to niewiele pamięta i mało wie, bo był ostatnio w ciągu alkoholowym. Przesłuchania świadków dotyczące wyjaśnień podejrzanych. W dniu r. przesłuchano w charakterze świadka żonę podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego Małgorzatę Piotrowską- która zeznała, że w okresie 2002/2003r. kiedy jej mąż się ukrywał przyjeżdżała do niego do domku letniskowego w Kałuszynie. 557 k , t k , t. 86. por. wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka k , t k , t k , t k , t k , t k , t k , t protokół przesłuchania podejrzanego Dariusza Pazika z dnia r. k , t. 90. Na fakt, że wzmiankowana karta SIM dla numeru pochodziła od brata podejrzanego Roberta zwracała uwagę w korespondencji kierowanej do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie żona Dariusza Pazika Bożena k , t. 95. oraz sam podejrzany por. zażalenie k , t

131 Przyjeżdżał po nią kolega męża, który następnego dnia rano odwoził ją do Kałuszyna. W tym czasie Ireneusz Piotrowski był kilka razy w Drobinie. Kontaktował się z nią z budek telefonicznych. Pamięta, że chyba w 2003r.dzowmniła na jej numer w Drobinie jakaś kobieta z informacją, że: Irka zatrzymała policja za jazdę po pijanemu. W tej chwili nie utrzymuje żadnych kontaktów z mężem, ponieważ znęcał się nad nią i dziećmi, bił i groził jej. Złożyła o tym zawiadomienie na policję. Wie, że jej mąż jeździł kiedyś czerwonym Fordem Fiestą, a potem Nissanem. Obydwa samochody były zarejestrowane na Mirosława Pokrętowskiego 566. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu r.Mirosław Pokrętowski zeznał, że na niego był zarejestrowany czerwony Ford Fiesta, który w rzeczywistości należał do Ireneusza Piotrowskiego. Auto zostało sprowadzone z Niemiec przez Ireneusza Milczarka z Drobina. To auto zabrał Ireneuszowi Piotrowskiemu w grudniu 2005r. Jerzy Pankowski za długi. Świadek pamiętał, że wzmiankowanym Fordem I. Piotrowski jeździł bardzo często ze swoim dobrym kolegą Robertem Pazikiem z Drobina. Z I. Piotrowskim i D. Pazikiem trzymał się bardzo blisko inny mieszkaniec Drobina Dariusz Kopciński, który zmarł dwa lata temu. Następnym samochodem, który świadek zarejestrował na swoje nazwisko był Nissan Primera. Auto zostało zakupione przez I. Piotrowskiego w lipcu 2003r. za sumę 13 tys. zł. Przy transakcji był obecny Robert Pazik. Wtedy też Piotrowski powiedział, że był na wczasach z rodziną, na Mazurach. Kolejnym samochodem używanym przez Piotrowskiego był bus (chyba Ford) koloru białego, który parkowany był przez Piotrowskiego w Płocku. W tym busie zatrzymała go policja jak jechał po pijanemu. To było gdzieś w okolicach Przasnysza. Auto odebrał kolega Piotrowskiego. Wszystko to świadek wie z rozmów, jakie prowadził z I. Piotrowskim. W trakcie tych rozmów Piotrowski pił alkohol. Powiedział tez świadkowi, że ukrywał się u jakiegoś Wojtka pod Warszawą. W 2003r. świadek remontował mieszkanie należące do I. Piotrowskiego, a następnie wyremontował mieszkanie Roberta Pazika, na którego wszyscy mówią Pedro. Wie, że Pedro utrzymywał kontakt z Lechem Mikołajewskim, który sponsorował klub piłkarski. Kiedyś (świadek nie pamięta dokładnie daty) przy okazji jakiegoś rozgrywanego meczu w Drobinie, kiedy wszyscy narzekali na brak gotówki, Robert Pazik stwierdził: trzeba było porwać Olewnika, jak ja to zrobiłem i teraz mam kasę. Porwie się jeszcze kogoś innego i będzie z tego kasa. Po wypowiedzeniu tych słów R. Pazik zaczął się śmiać, a następnie wszystko obracał w żart. Świadek przypomniał sobie, że I. Piotrowski wielokrotnie mówił, w związku z uprowadzeniem K. Olewnika, że: nie ma co żałować Olewnika, bo oszukiwał ludzi, chwalił się też, że ma jakichś kolegów o pseudonimach Żaba i Rudy. Następnie świadek odniósł się do osoby Dariusza Kopcińskiego stwierdzając, że pożyczał ludziom pieniądze na procent, a kiedy mieli problemy z oddaniem długu to Robert Pazik odbierał te pieniądze strasząc dłużników 567. Przesłuchano w charakterze świadków pracownice sklepu znajdującego się Kałuszynie, a więc w pobliżu domu letniskowego K. i W. Franiewskich. Bogumiła Lewandowska rozpoznała na okazanych jej fotografiach Wojciecha Franiewskiego, jako 566 protokół przesłuchania świadka Małgorzaty Piotrowskiej z dnia r.k , t k i odwrót, t. 94. por. również zeznania świadka Bartłomieja Marcinkowskiego z dnia r. k , t. 93, który zeznał, że kiedyś Robert Pazik zabrał mu dowód rejestracyjny pojazdu stwierdzając, że odda go świadkowi, kiedy ten zwróci dług. 131

132 mężczyznę często robiącego zakupu w jej sklepie 568, Irena Twardo rozpoznała jako stałych klientów Wojciecha Franiewskiego i Sławomira Kościuka 569, a Agnieszka Trzaskoma wskazała na Wojciecha Franiewskiego, jako posiadacze działki położonej w miejscowości Kałuszyn, o którym z zasłyszenia wie, że mieszka gdzieś na Modlińskiej w Warszawie oraz Ireneusza Piotrowskiego i Sławomira Kościuka jako osoby robiące przez dłuższy okres zakupu sklepie, w którym pracowała 570. W związku z wyjaśnieniami podejrzanego Sławomira Kościuka, że podczas pobytu na działce w Dzbądzu Ireneusz - Piotrowski został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu, dokonano sprawdzenia tej informacji. Ustalono, że w dniu r. o godz. 22:45 w miejscowości Różan na ul. Ostrowskiej zatrzymano Ireneusza Piotrowskiego, który prowadził pod wpływem alkoholu samochód m-ki Ford Transit nr rej. WPM337B. Ireneusz Piotrowski posługiwał się prawem jazdy nr 01364/011419, które zostało mu przez funkcjonariuszy policji odebrane. Czynności wykonywane były przez funkcjonariuszy Sekcji RD KPP w Makowie Mazowieckim. W wyniku podjętych sprawdzeń nie zdołano ustalić właściciela pojazdu o nr rej. WPM 337B, ustalono natomiast, że taki wyróżnik na terenie kraju nie występuje, wobec czego należy wnosić, że tablice rejestracyjne, którymi posługiwał się I. Piotrowski były fałszywe 571. Ponieważ w dokumentacji policyjnej brak było informacji dot. numeru VIN pojazdu oraz dowodu rejestracyjnego, a należy pamiętać, że pojazd ten został wydany następnego dnia Stanisławowi Wygodzie jako znajomemu Ireneusza Piotrowskiego, wystąpiono do Sądu Rejonowego w Przasnyszu, który w powyższej sprawie wydał wyrok skazujący. W uzyskanych aktach sprawy VI K 295/03, brak jest informacji o dowodzie rejestracyjnym i sprawdzeniu przedmiotowego pojazdu w policyjnych bazach danych 572. Wyjaśnienia podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego. Podczas przesłuchania w dniu r. podejrzany Ireneusz Piotrowski przyznał się do przetrzymywania Krzysztofa Olewnika w m. Kałuszyn i na działce w Dzbądzu oraz do uczestniczenia w odebraniu okupu od rodziny uprowadzonego w dniu r. w Warszawie składając obszerne wyjaśnienia. Nie przyznał się jednak do zabójstwa Krzysztofa Olewnika 573. Podejrzany Ireneusz Piotrowski Piotrowski wyjaśnił, że w październiku 2001 r. w barze Bizaro, w okolicach Płońska doszło do spotkania z Franiewskim podczas którego poznał Sławomira Kościuka. W czasie rozmowy Kościuk powiedzieć mu miał, że załatwi mu kwaterę gdyż w tym czasie Piotrowski był poszukiwany przez Policję. Na początku listopada 2001r. Kościuk zawiózł Piotrowskiego do Kałuszyna swoim samochodem Peugeot 205 koloru czerwonego. W trakcie jazdy do Kałuszyna Sławomir Kościuk miał powiedzieć Piotrowskiemu, że w Kałuszynie przetrzymywany jest porwany Krzysztofa Olewnik. Kościuk miał mu zaproponować pomoc w pilnowaniu Olewnika, powiedział mu też, że ta działka i dom należą do Wojciecha Franiewskiego. Aby Krzysztof Olewnik go nie rozpoznał, 568 k , t protokół przesłuchania świadka Ireny Twardo z dnia r. k , t k , t opis podjętych czynności zawarty jest k , t k , t k , t. 89, k , t

133 wchodził do niego w kominiarce i przy zgaszonym świetle z latarką, a Krzysztof Olewnik miał polecenie, że jak gaśnie światło ma nakrywać się kołdrą i głowę odwracać do ściany i miał nie patrzeć kto wchodzi. To trwało aż do czasu podjęcia okupu. W tym czasie na działkę w Kałuszynie przyjeżdżał Sławomir Kościuk oraz Wojciech Franiewski ze swoja żona Katarzyną, która robiła też dla nich kilka razy zakupy. Ireneusz Piotrowski wyjaśnił, że poznał Wojciecha Franiewskiego w 1998r. w Zakładzie Karnym w Płocku. Pozostałe osoby biorące udział w porwaniu poznał on za pośrednictwem Franiewskiego. W czasie odbywania kary pozbawienia wolności rozmawiając na temat jak zarobić duże pieniądze, Franiewski powiedział, że najłatwiej zarobić na porwaniu jakiejś bogatej osoby i wziąć za nią okup ale trudno znaleźć taką osobę. Wtedy to Piotrowski wspomniał, że w jego okolicach mieszkają takie dwie osoby Olewnik z Drobina i właściciel masarni w Raciążu. Piotrowski opuścił więzienie w 1998r. natomiast Franiewski opuszcza więzienie w 2001 r. w czerwcu, wcześniej podczas jednej z przepustek Piotrowski zapoznał Franiewskiego z Robertem Pazikiem. Po wyjściu Wojciecha Franiewskiego z więzienia w czerwcu 2001r. Piotrowski odwiedził go w domu na ul. Modlińskiej w Warszawie. Podczas tego spotkania Wojciech Franiewski wrócił do tematu porwania osoby. Rozważano dwie możliwości porwania Olewnika lub tego z Raciąża. Rozpoznanie tych dwóch rodzin robili Robert Pazik ps. Pedro i Ireneusz Piotrowski ps. Bokser. Wybór padł na rodzinę Olewników dlatego, że wiedzieli, że Krzysztof Olewnik mieszka sam, w wolnostojącym domu, zaś jego siostry mieszkały wraz z pozostałą rodziną 573, tak jak wytypowana osoba z Raciąża. Wojciech Franiewski wg wyjaśnień podejrzanego pojawił się w Drobinie w sierpniu 2001r. aby zobaczyć jak wygląda dom Krzysztofa i zrobić rozpoznanie. Był on tam swoim samochodem m-ki Mercedes 124 koloru białego. Samochód ten po porwaniu Krzysztofa i stłuczce tym samochodem został przemalowany na kolor czarny 574. Podejrzany wyjaśnił, że porwania Krzysztofa Olewnika dokonali Wojciech Franiewski oraz Artur, Żaba i Rudy z Nowego dworu Mazowieckiego, a Robert Pazik stał na czatach w Drobinie przy budce telefonicznej. W związku z przedłużającym się okresem oczekiwania na wypłacenie okupu za uprowadzonego Krzysztofa Olewnika Wojciech Franiewski miał, jak wyjaśnił podejrzany I. Piotrowski powiedzieć, że jeżeli ojciec nie chce zapłacić okupu za Krzysztofa to na pewno zapłaci za dwoje dzieci Krzysztofa i Dankę (chodzi o siostrę uprowadzonego K.Olewnika Danutę Olewnik Cieplińską). Danuta Olewnik była śledzona przez Wojciecha Franiewskiego, Kościuka i trzech nowodworskich. Oni jeździli samochodem Kościuka m-ki Peugeot lub Polonezem Czarka z Nowego Dworu Mazowieckiego (chodzi tu prawdopodobnie o Cezarego Witkowskiego ps. Rudy, gdyż innego mężczyzny o takim imieniu podejrzany I. Piotrowski nie wymieniał). Ustalili oni, gdzie zamieszkuje Danuta Olewnik, był to apartament w bloku, jednak od porwania jej odstąpiono gdyż nowodworscy wystraszyli się, bowiem zostali zauważeni przez ochroniarza przed budynkiem szkoły języków obcych prowadzonej przez D. Olewnik w tym zakresie porównaj również wyjaśnienia podejrzanego I. Piotrowskiego z dnia r , t por. protokół przesłuchania świadka K. Franiewskiej z r. k , t

134 W składanych dalej wyjaśnieniach podejrzany Ireneusz Piotrowski oświadczył, że Wojciech Franiewski kazał mu zamordować WłodzimierzaOlewnika, aby sprawa w końcu ucichła wręczając mu pistolet, który podejrzany najpierw zakopał, a następnie wyrzucił do lezącego w okolicach Drobina jeziora Urszulewskiego. Poszukiwania broni, na temat której wyjaśniał podejrzany nie przyniosły żadnego efektu 575. Przed przewiezieniem KrzysztofaOlewnika do Dzbądza podejrzany Ireneusz Piotrowski wraz z podejrzanym Sławomirem Kościukiem chcieli kupić działkę, najlepiej tzw. siedlisko. W związku z powyższym jeździli pod adresy widniejące w ogłoszeniach 576. Podejrzany nie jest w stanie wyjaśnić w jakich okolicznościach doszło do znalezienia i nabycia działki w miejscowości Dzbądz. Na wzmiankowanej działce podejrzany pilnował uprowadzonego wspólnie z podejrzanymi S. Kościukiem i R. Pazikiem, a po incydencie związanym z zatrzymaniem go przez policję uciekł i zaczął pić. Na okazanych podejrzanemu Ireneuszowi Piotrowskiemu tablicach poglądowych ze zdjęciami mężczyzn rozpoznał on: uprowadzonego KrzystzofaOlewnika, a następnie sprawców jego uprowadzenia i przetrzymywania, tj. Wojciecha Franiewskiego, Sławomira Kościuka, Cezarego Witkowskiego i Piotra Sokołowskiego. Co do osoby Artura Sobolewskiego podejrzany miał wątpliwości 577. Wyjaśnienia podejrzanego Stanisława Owsianko. Dnia r. podejrzany Stanisław Owsianko oznajmił, że teraz chce szczerze wszystko powiedzieć i złożył wyjaśnienia, z których wynikało, że Wojciecha Franiewskiego poznał za pośrednictwem swojego brata Grzegorza Owsianko w latach 90-tych. Remontował salon w domu Franiewskich na Modlińskiej. W tym czasie przyjeżdżał do Franiewskich Sławek i chyba Irek, którego potem poznał w Kałuszynie. Na przełomie 2002/2003r. pojechał do domku letniskowego Wojciecha Franiewskiego, bo miał tam wybudować kominek. Był tam już Bokser, tj. Irek. Kiedy Stanisław Owsianko powiedział W. Franiewskiemu, że potrzebuje do pomocy znajomego, który zna się na budowie kominków, ten na początku odmówił, a potem wtajemniczył go we wszystko oznajmiając, że w piwnicy domu trzymają porwana osobę. W. Franiewski powiedział, że w domu jest Irek Bokser, który cały czas pilnuje uprowadzonego. Podejrzany Sławomir Owsianko przybrał sobie do pomocy Krzysztofa Katnera, który pomagał mu w budowie kominka. Katner nie wiedział o niczym i nigdy nie wchodził do piwnicy. Stanisław Owsianko też nie wchodził do piwnicy, zgodnie z zaleceniem Franiewskiego. Pewnego wieczora (podejrzany nie pamięta już dokładnie daty) podejrzany Stanisław Owsianko przebywał w pokoju, w którym mieszkał podejrzany Ireneusz Piotrowski. W pokoju tym stal telewizor. Obydwaj pili alkohol. Ireneusz Piotrowski włączył telewizor i wtedy podejrzany Stanisław Owsianko zobaczył na ekranie leżącego człowieka, przykrytego kołdrą. Nie zauważył więcej szczegółów. 575 protokół oględzin miejsca ukrycia broni w Szczutowie z dnia r. k , t por. protokół przesłuchania świadka Zofii Sulewskiej z dnia r. k , t. 92. Świadek nie rozpoznała jednak nikogo na okazanych jej fotografiach. por. w tym zakresie notatkę urzędową dot. eksperymentu procesowego z udziałem podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego k , t k , t

135 Kiedy S. Owsianko budował kominek kilka razy na działkę w Kałuszynie przyjeżdżał Wojciech Franiewski z żoną. Przyjeżdżał też swoim samochodem Sławomir Kościuk. Około tygodnia przed podjęciem okupu w 2003r. S. Owsianko poznał u Franiewskiego na Modlińskiej młodego chłopaka, na którego wszyscy mówili Pedro. Franiewski zapytał Stanisława Owsianko czy zgodzi się on podwieźć dwie osoby, na co ten wyraził zgodę. Wedłud wiedzy podejrzanego okupu mieli podejmować Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk, Ireneusz Piotrowski i Pedro. On miał stać na Bródnie po drugiej stronie Wisły w swoim samochodzie i czekać na ich przybycie. Do podjęcia okupu był przygotowany samochód Daewoo Espero, który stał w garażu w domu w Kałuszynie przez dłuższy czas. Z Irkiem i Pedrem podejrzany dogadał się, że dadzą mu po 3 tys. euro. Miał ich zawieźć swoim samochodem marki Fiat 125p o numerach rej. WWY J307, koloru czerwonego, we wskazane przez nich miejsce. Całym organizatorem był Wojciech Franiewski. On wszystko obmyślał, planował i wydawał dyspozycje. W dniu przekazania okupu (tj r.) oczekiwał na Irka i Pedro w okolicach starej hali fabrycznej znajdującej się przy terenie giełdy samochodowej na Żeraniu. Około godz. 21:00 (wg wyjaśnień podejrzanego zgodnie z ustalonym przebiegiem zdarzeń musiało być ok. 23:30) przyjechał wzmiankowany samochód Daewoo, z którego wysiedli Pedro ubrany w jakiś roboczy kombinezon, Irek i Sławek (tu ważny szczegół wg Stanisława Owsianko nosił on wtedy okulary). Wsiedli do jego samochodu i odjechali, ruszając podejrzany Stanisław Owsianko słyszał huk, domyślił się, że to wybuchł samochód Daewoo. W czasie jazdy Pedro i Irek sprawdzali banknoty, potem powiedzieli, że wszystko jest w porządku. Sławomir Kościuk wysiadł na obrzeżach Marek pod Warszawą, a Irka I Pedra zawiózł do Wyszkowa, gdzie w okolicach dworca autobusowego mieli zaparkowany samochód. Następnego dnia na Modlińskiej odbył się podział pieniędzy, którymi został wypłacony okup. Pieniądze leżały porozkładane na stole. Wojciech Franiewski wziął z kupek leżących na stole przed Pedrem i Irkiem po 3 tys., euro i dał je podejrzanemu Stanisławowi Owsianko. wziął też 1 tys. euro z pieniędzy przeznaczonych dla Sławomira Kościuka i przekazał je również podejrzanemu. Kiedy się rozchodzili po dokonanych rozliczeniach, Stanisław Owsianko usłyszał jak Wojciech Franiewski mówił ten chłopak musi zniknąć z mojej działki, ale musi żyć (z protokółu nie wynika, aby podejrzany wiedział do kogo miały być skierowane te słowa). Uzyskane z okupu pieniądze, które wymienił w kantorze, podejrzany przeznaczył na remont swojego domu w Wyszkowie. Po rozliczeniach nie miał już z nikim z grupy kontaktu, był jeszcze tylko w Niemczech z Wojciechem Franiewskim. O zamordowaniu KrzysztofaOlewnika dowiedział się podczas zatrzymania tj. w dniu r protokół wyjaśnień podejrzanego Stanisława Owsianko złożonych w dniu r. k , t. 87. Należy tutaj przypomnieć, że po zatrzymaniu i przedstawieniu zarzutu podejrzany Stanisław Owsianko złożył wyjaśnienia, z których wynikało, że jedynie poodwoził znanych mu mężczyzn do Wyszkowa, za co otrzymał sowite wynagrodzenie k , t. 82. Wtedy tez okazano podejrzanemu Stanisławowi Owsianko tablicę poglądową ze zdjęciami mężczyzn, na których rozpoznał Ireneusza Piotrowskiego i Roberta Pazika, jako mężczyzn, których odwiózł do Wyszkowa i Sławomira Kościuka, który wysiadł z jego auta pod Warszawą, zabierając ze sobą reklamówkę. Rozpoznał tez Wojciecha Franiewskiego k , t. 82. Na temat Fiata 125p, który pochodził z kradzieży dokonanej w 2002r. w Sochaczewie, podejrzany Stanisław Owsianko złożył wyjaśnienia w dniu r. k , t. 93. wzmiankowany samochód Daewoo Espero został odnaleziony i poddany oględzinom k , t

136 Okazania sprawców. W związku z wątpliwościami zgłaszanymi przez podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego, co do osoby Artura Sobolewskiego, w dniu r. okazano mu kolejną tablicę poglądową ze zdjęciami mężczyzn, na której oskarżony wskazał osobę Artura Bernarda Rechula jako faktycznego uczestnika zdarzeń, na temat których składał wyjaśnienia 579. Powtórnego, potwierdzającego dokonanie wcześniejszego rozpoznania podejrzany Ireneusz Piotrowski dokonał w dniu r.wskazując na oskarżonego Artura Rechula jako biorącego udział w uprowadzeniu i przetrzymywaniu Krzysztofa Olewnika i wykluczając Artura Sobolewskiego 580. Podczas okazania Artura Sobolewskiego podejrzany I. Piotrowski wykluczył, aby to on był osoba biorącą udział w uprowadzeniu K.Olewnika i napadzie na dom w Teresinie dokonanym przez grupę W. Franiewskiego r. dokonano szeregu okazań osób celem potwierdzenia dokonanych wcześniej ustaleń osobowych dot. składu grupy Wojciecha Franiewskiego. Podejrzany Sławomir Kościuk nie rozpoznał osoby Artura Rechula, jako biorącego udział w uprowadzeniu K. Olewnika i jako tej, którą następnego dnia po uprowadzeniu widział na placu W. Franiewskiego na ul. Modlińskiej 331 w Warszawie podczas reperowania tłumika w Polonezie. Podejrzany wyjaśnił, że Artur biorący udział w uprowadzeniu K.Olewnika jest tym samym Arturem, który brał udział w napadzie dokonanym przez grupę W. Franiewskiego na dom w Teresinie 582. Podczas okazania Artura Sobolewskiego, podejrzany Sławomir Kościuk również go nie rozpoznał, jako osoby biorącej udział w napadzie w Teresinie, a po zastanowieniu wykluczył, aby A. Sobolewski mógł brać udział w uprowadzeniu KrzysztofaOlewnika 583. Świadek Iwona Krupińska nie rozpoznała podczas okazania ani Artura Sobolewskiego (którego rozpoznała wcześniej) jako osoby siedzącej w czerwonym Fordzie Fiesta, którą widziała w Drobinie wieczorem w dniu r. 584, ani też Artura Rechula 585. Podobnie świadek Rafał Kędzierski nie rozpoznał ani Artura Sobolewskiego 586, ani Artura Rechula k , t. 97. W czasie tego okazania wskazał osobę Bogdana Arkuszewskiego znajomego Wojciecha Franiewskiego od którego ukradł pistolet gazowy. Rozpoznanie wraz z wyjaśnieniami doprowadziło do postawienia Bogdanowi Arkuszewskiemu zarzutu o nielegalne posiadanie broni. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Bogdan Arkuszewski przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu, wyjaśniając, że pistolet ten małego kalibru załatwił mu jego nieżyjący już brat Waldemar. k ; , t k , , t k , t k , t k , t k , t k , t k , t k , t

137 Wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula. W dniu r. Prokurator Okręgowy w Olsztynie wydał zarządzenie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu jako osoby podejrzanej o uprowadzenie Krzysztofa Olewnika - Artura Rechula 588 s. Mariana, Gabrieli z d. Marciniak, ur r. Nowy Dwór Mazowiecki, który został zatrzymany w dniu r. 589 Po przedstawieniu zarzutów 590 Artur Rechul został przesłuchany w charakterze podejrzanego. W czasie przesłuchania podejrzany przyznał się do uprowadzenia KrzysztofaOlewnika, oświadczając, że nie brał udziału w jego przetrzymywaniu, nie miał też nic wspólnego z jego zabójstwem. Następnie podejrzany złożył dobrowolnie obszerne wyjaśnienia. Artur Rechul znał podejrzanych Cezarego Witkowskiego ps. Rudy i Piotra Sokołowskiego ps. Żaba praktycznie od od dzieciństwa. To właśnie z Cezarym Witkowskim Wojciech Franiewski podjął rozmowy na temat zorganizowania grupy do uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. Podejrzany Cezary Witkowski z kolei przekazał informację, że jest robota, na której możemy zarobić pieniądze, podejrzanym Piotrowi Sokołowskiemu ps. Żaba i Arturowi Rechulowi. Witkowski powiedział, że pojedziemy do jego znajomego do Warszawy i on nam wszystko wyjaśni. Podejrzani wymienieni powyżej udali się we trójkę na posesję położoną przy ul. Modlińskiej 331 w Warszawie, gdzie przyjął ich znajomy podejrzanego Cezarego Witkowskiego Wojciech Franiewski. Franiewski powiedział, że w Płocku siedział z facetem o ps. Bokser lub Bokserek i że ten Bokserek nagrywa robotę. Powiedział, że chodzi o porwanie syna bogatego chama, który ma masarnie. Mówił, że Bokser pochodzi z tej miejscowości, gdzie ten bogaty mieszka i on go wystawił. Od tego spotkania, które miało miejsce na przełomie września i października 2001r. podejrzani jeszcze kilkakrotnie spotkali się z Wojciechem Franiewskim ustalając plan działania. Podejrzani Witkowski, Sokołowski i Rechul znaleźli nawet dom położony w miejscowości Gać, gmina Leoncin, gdzie po uprowadzeniu miał być przetrzymywany Krzysztof Olewnik. Informacji na temat zwyczajów Krzysztofa Olewnika oraz samochodów, jakich używa dostarczył Bokserek r. późnym popołudniem po szczegółowym ustaleniu zadań, z posesji Wojciecha Franiewskiego przy ul. Modlińskiej w Warszawie podejrzani Artur Rechul, Piotr Sokołowski i Cezary Witkowski, wraz z Wojciechem Franiewskim, wyjechali we czwórkę w kierunku Drobina, gdzie przybyli pomiędzy godz. 20, a 21 po zapadnięciu zmroku. Wojciech Franiewski był uzbrojony w pistolet maszynowy produkcji czeskiej marki Scorrpion oraz pistolet nieustalonego typu, podobny wyglądem do pistoletu TT. Samochód marki Polonez, który należał wg wyjaśnień Artura Rechula do Cezarego Witkowskiego pozostawili na pobliskiej polnej drodze, sami zaś zaczaili się w polu kukurydzy, która rosła na wprost domu Krzysztofa Olewnika. Wojciech Franiewski udał się na rozpoznanie posesji, po powrocie zadzwonił ze swojego telefonu komórkowego. Po kilku minutach do oskarżonych dołączył miejscowy chłopak, jak określił go Wojciech Franiewski. Miał on wskazać Krzysztofa Olewnika. Po zakończeniu spotkania towarzyskiego, które miało miejsce w domu Krzysztofa Olewnika podejrzani poczekali na jego powrót i po wskazaniu ze strony wezwanego wcześniej przez telefon mężczyzny, ok. godz. 0:40 ruszyli w stronę oświetlonego dom przy ul. Płockiej k , t k , t k , t

138 Wcześniej założyli na dłonie rękawiczki, a na twarze kominiarki. Na teren posesji weszli przez bramę, której mechanizm był od ok. miesiąca uszkodzony 591, co ułatwiło dostanie się na jej teren. Do domu wtargnęli przez drzwi balkonowe od pomieszczenia kąpielowego z basenem, do których Franiewski wiedział centralnie, że wchodzimy przez te drzwi (podejrzanemu chodziło o to, że Wojciech Franiewski miał pewność co do wyboru drogi, którą dostali się do wnętrza domu K. Olewnika) i z okrzykiem Policja rzucili się na Krzysztofa Olewnika, który leżał wtedy na kanapie. Krzysztof Olewnik usiłował się bronić. walczył się i szarpał uciekając po całym domu i wzywając pomocy. Próbował również zadzwonić 592, ale Wojciech Franiewski wyrwał ze ściany przewody telefonicznie. Wojciech Franiewski bił Krzysztofa Olewnika po głowie kolba trzymanego w dłoni pistoletu, pozostali obezwładnili, obalili na ziemię i skuli go kajdankami dodatkowo krępując taśmą samoprzylepną. Po pewnym czasie Artur Rechul i udał się w kierunku pozostawionego na polnej drodze Poloneza, którym miał podjechać pod budynek. Podczas podjeżdżania Polonezem Artur Rechul wpadł do rowu. Usiłował wydostać z niego samochód dodając gazu 593, ale dopomógł mu w tym dopiero Wojciech Franiewski, po którego pobiegł do domu ofiary. Wojciech Franiewski wyszedł i uruchomił BMW stojące na podjeździe i wyciągnął go za pomocą linki holowniczej wyjętej z bagażnika BMW. W tym czasie skrępowany i skuty Krzysztof Olewnik wykorzystał fakt, że podejrzani Cezary Witkowski i Piotr Sokołowski zajęci byli plądrowaniem jego domu wydostał się skacząc przed budynek i zaczął wołać o pomoc. Podejrzany Artur Rechul wraz z Wojciechem Franiewskim wciągnęli go z powrotem do wnętrza budynku. W tym czasie powrócili też podejrzani C. Witkowski i P. Sokołowski, którzy widząc nadjeżdżający samochód A. Rechula myśleli, że to policja, którą udało się powiadomić Krzysztofowi Olewnikowi, zanim W. Franiewski wyrwał mu z ręki telefon. Następnie wepchnęli Krzysztofa Olewnika do skradzionego BMW. Wraz z uprowadzonym wsiedli do samochodu Wojciech Franiewski oraz podejrzani Witkowski i Sokołowski. Za nimi podążał polonezem podejrzany Rechul. Według podejrzanego całe zajście od momentu wtargnięcia do domu K.Olewnika do momentu wyjazdu trwało ok minut 594. W powrotnej drodze wrzucił w pole zabrany Krzysztofowi Olewnikowi telefon komórkowy. 591 nt. zepsutego mechanizmu bramy wjazdowej oraz usytuowania i oświetlenia posesji należącej do K. Olewnika por. protokół przesłuchania świadka Moniki Królikowskiej z k.15-16, t.1, z r. k i odwrót, t.6; Krzysztofa Królikowskiego z r. (zajmował się ogrodem na posesji K. Olewnika) k.1168 i odwrót, t.6; Wiesława Klimkiewicza z r. k.1172v., t.6. oraz protokół przesłuchania nieletniej Małgorzaty Królikowskiej z r. k.1170 i odwrót, t por. protokół przesłuchania świadka Włodzimierza Olewnika z r. k , t.7. w którym świadek zeznaje nt. połączenia z telefonu stacjonarnego K.Olewnika do domu jego rodziców o godz. 0:45 w nocy r. 593 por. protokół przesłuchania świadka Romana Brzezińskiego z r. k.312 i v. t.2. oraz opinia kryminalistyczna nr LK-14649/06 z zakresu badań traseologicznych, z której wynika, że ślady opon samochodowych zabezpieczonych na miejscu zdarzenia w dniu r. mogą pochodzić z opon Dębica Vivo takich jakie zostały zabezpieczone u Piotra Skwarskiego. na temat tych opon świadek Piotr Skwarski zeznał, że przekazał mu je wraz z felgami Sławomir Kościuk. k , t.81. Należy tu jednak zaznaczyć, że opony poddane badaniom są standardowe dla samochodów typu Polonez, nie można zatem stwierdzić, że opony te pochodziły z poloneza użytego do uprowadzenia K.Olewnika. 594 protokół przesłuchania podejrzanego Artura Rechula z dnia r. k , t

139 Po dojechaniu do Gniewniewic, Krzysztof Olewnik został przeniesiony z BMW do Poloneza, gdzie położono go na podłodze z tyłu pojazdu. Po przeszukaniu samochodu BMW, znaleziono w nim w schowku pistolet a z tyłu pojazdu leżał neseser z dokumentami, przedmioty te zabrał Wojciech Franiewski. Następnie samochodem Polonez W. Franiewski wraz z podejrzanymi C. Witkowskim i P. Sokołowskim zawieźli Krzysztofa Olewnika do opuszczonego domu w miejscowości Gać. Podejrzany Artur Rechul pozostał aby pilnować samochodu BMW. Po pewnym czasie powrócił Polonezem Wojciech Franiewski, przesiadł się do BMW, a A. Rechulowi kazał jechać za sobą. Pod Głownem oblali BMW benzyną, którą do kanistra o pojemności 5 l. zakupili po drodze i podpalili samochód. Powrócili Polonezem. Wobec faktu, że Wojciech Franiewski nie był zadowolony z domu, który jako miejsce na przetrzymywanie uprowadzonego znalazł podejrzany Cezary Witkowski, zadecydował, że spotkają się następnego dnia, aby przewieźć Krzysztofa Olewnika w inne miejsce. Zanim to nastąpiło; rankiem r. A. Rechul przyjechał na Modlińską 331 do W. Franiewskiego aby zreperować uszkodzony w czasie uprowadzenia samochód. Tam widział go podejrzany Sławomir Kościuk 595. Wszyscy sprawcy spalili odzież i obuwie, w które byli ubrani podczas napaści w Drobinie. Wieczorem r. W. Franiewski używając należącego do niego Mercedesa o numerach rej. EKU A580, przyjechał do swojego domu letniskowego w Kałuszynie i zabrał stamtąd podejrzanych Sławomira Kościuka i Ireneusza Piotrowskiego, który dotarł tam wcześniej przywieziony przez S. Kościuka z Płońska. Razem pojechali w pobliże pętli autobusowej we wsi Olszewnica. Po około 10 minutach przyjechał na miejsce Polonez, w którym leżał na podłodze uprowadzony Krzysztof Olewnik. Ręce miał skute kajdankami, a na twarzy kominiarkę, której otwory były zalepione taśmą samoprzylepną, Pilnowali go podejrzani Witkowski, Sokołowski i Rechul 596. Wojciech Franiewski przewiózł polonezem uprowadzonego Krzysztofa Olewnika do swojego domu letniskowego w Kałuszynie (gmina Wieliszew) i umieścił go w pomieszczeniu piwnicznym. Do pilnowania K.Olewnika pozostał w domu S. Kościuk, a I. Piotrowski czekał wtedy wraz z pozostałymi podejrzanymi przy mercedesie W. Franiewskiego w Olszewnicy. W pomieszczeniu tym przykuł Krzysztofa Olewnika do ściany łańcuchami w ten sposób, że jedne z nich zaczepił mocując na stałe na szyi uprowadzonego, a drugie na nodze. Końce 595 wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula k , t. 97, k , t. 97. protokół przesłuchania podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r., , t. 81 i z dnia r r. przesłuchiwany dwukrotnie (w tym przez prokuratora) doprecyzowywał złożone wcześniej wyjaśnienia, k , , t. 82. Należy zaznaczyć, że opis uprowadzenia zasłyszany przez oskarżonego S, Kościuka od W. Franiewskiego i I. Piotrowskiego zbieżny jest z wyjaśnieniami oskarżonego A. Rechula, oraz wyjaśnieniami podejrzanego I. Piotrowskiego, który również przebieg wydarzeń znał z zasłyszenia od W. Franiewskiego (nie można wykluczyć, że podczas oczekiwania na W. Franiewskiego w miejscowości Olszewnica wieczorem r.I. Piotrowski rozmawiał nt. uprowadzenia z podejrzanym A. Rechulem i z rozmowy tej również uzyskał pewne informacje nt. przebiegu zdarzenia) k , , t. 90, , t wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula k , t. 97, k , t. 97. Protokół eksperymentu procesowego z udziałem podejrzanego Artura Rechula z dnia r. wizja lokalna na miejscu uprowadzenia K. Olewnika w Drobinie, k , t. 98. Wyjaśnienia podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego z dnia r k , t. 92. eksperyment procesowy z udziałem podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego z dnia r. k , t

140 łańcuchów zostały umocowane w przygotowanych uprzednio otworach, wykutych w ścianie pomieszczenia 597. Przetrzymywanie KrzysztofaOlewnika w domku letniskowym Katarzyny i Wojciecha Franiewskich w miejscowości Kałuszyn (gmina Wieliszew, powiat legionowski). Po przewiezieniu wieczorem w dniu r. do Kałuszyna, Krzysztof Olewnik został umieszczony w piwnicy domku letniskowego Franiewskich (por. str , analizy), gdzie przebywał do r. Aby uniemożliwić mu ucieczkę został przykuty łańcuchami do ściany pomieszczenia. Łańcuchy zostały umocowane przez W. Franiewskiego w ten sposób, że: Otwory przewiercił na wylot ściany, odgradzającej to pomieszczenie od mniejszego, położonego za ta ścianą. Następnie do jednego z wywierconych otworów włożył metalowy pręt, który wygiął na kształt litery U i drugą końcówkę pręta włożył do drugiego otworu. Końcówki pręta były gwintowane i wychodziły na małe pomieszczenie. Do gwintowanych stron prętów została przymocowana metalowa sztaba, która przytwierdzona została śrubami do ściany. Do wygięcia pręta, który tworzył jak gdyby pętlę zostały przymocowane dwa łańcuchy przez dwa oczka została włożona i przykręcona śruba a gwint śruby został odcięty aby nie można było jej odkręcić. To wszystko robił sam Wojtek a ja z Bokserem stałem i się przyglądaliśmy. Następnie jeden łańcuch Wojtek założył uprowadzonemu naszyję a drugi chyba za lewą nogę powyżej kostki. Oba łańcuchy były założone na uprowadzonego i zabezpieczone tak samo jak na pętli z pręta przy ścianie czyli śrubami, których gwint Franiewski odciął. Były to łańcuchy takie jak dla krowy, długości około 2 metrów 598. W czasie przetrzymywania uprowadzony miał do swojej dyspozycji materac (prawdopodobnie piankowy) przykryty płachtą brezentową, poduszkę i kołdrę. Do mycia służyła mu miska plastikowa, a potrzeby fizjologiczne załatwiał do wiadra stojącego w pomieszczeniu. Następnie fekalia były przelewane do metalowej kanki o pojemności 10 lub 15 litrów, którą następnie wywoził I. Piotrowski i opróżniał w pobliskim lesie 599. Łańcuchy z szyi Krzysztof Olewnik podczas przetrzymywania w Kałuszynie miał zdejmowane kilka razy wtedy gdy chciał umyć szyję. Łańcuch na szyi uniemożliwiał mu dokładne umycie się 600. Olewnik podczas pobytu w Kałuszynie był dwa razy strzyżony a przy strzyżeniu od razu był ogolony ta samą maszynką. Była to maszynka fryzjerska do strzyżenia włosów na krótko Olewnik wypróżniał się do różowego wiaderka... Następnie wiaderko wynosiliśmy na zewnątrz a fekalia przelewaliśmy do 15-sto litrowej kanki na mleko. Była to kanka zamykana z góry na dwa metalowe zaciski. Fekalia wywoziliśmy do wody, lasu, jakiejś nory 601. Przez cały czas pilnował uprowadzonego Ireneusz Piotrowski. Miał podgląd na to, co 597 wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula k , t. 97, k , t. 97. w tym zakresie są one zbieżne z wyjaśnieniami podejrzanego S. Kościuka , t. 81; k , , t wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka z dnia r. k , t protokół przesłuchania podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r., , t. 81 i z dnia r. k , , t wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t

141 dzieje się z uprowadzonym, na ustawionym w zajmowanym przez siebie pokoju odbiorniku telewizyjnym, bowiem w pomieszczeniu została zainstalowana na jego prośbę kamera telewizji przemysłowej, gdyż jak wyjaśniał bał się rozpoznania przez K. Olewnika. Po pewnym, czasie do pomieszczenia, w którym przetrzymywano uprowadzonego wstawiono piecyk elektryczny tzw. farelkę oraz mały radioodbiornik, a nastepnie czternastocalowy telewizor 602. Pieniądze na utrzymanie K.Olewnika oraz pilnujących wydzielał w kwocie zł dziennie Wojciech Franiewski. Podejrzany Piotrowski wyjaśnił, że o ile wchodził do pomieszczenia, w którym był uprowadzony Krzysztof Olewnik, to zawsze miał na głowie kominiarkę, czemu zaprzecza w złożonych wyjaśnieniach podejrzany Sławomir Kościuk 603. Po odebraniu okupu, Wojciech Franiewski nie chciał trzymać już u siebie Krzysztofa Olewnika i wydał polecenie, że ma on z Kałuszyna zniknąć podając konkretną datę, której podejrzany S. Kościuk nie pamięta. Została nabyta opisana już działka w miejscowości Dzbądz koło Różana. Krzysztof Olewnik został tam przewieziony przez Sławomira Kościuka jego samochodem m-ki polonez, koloru zielonego (który został przez niego kupiony za pieniądze pochodzące z okupu). S. Kościukowi towarzyszyli Robert Pazik i Ireneusz Piotrowski 604. W czasie przetrzymywania w Kałuszynie Krzysztofowi Olewnikowi podawany był lek o nazwie jak wyjaśniają podejrzani Clonozepan, były też podawane uprowadzonemu leki przeciwbólowe typu Pyralgina i Apap. Najtańsze ubrania były zakupywane w supermarketach, żeby je włożyć lub zdjąć przecinano nogawkę spodni, bowiem normalne zakładanie uniemożliwiały łańcuchy, którymi za nogę był przykuty do ściany Krzysztof Olewnik 605. W czasie przetrzymywania uprowadzony został wg wyjaśnień podejrzanego S. Kościuka dwukrotnie dotkliwie pobity przez podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego, ten zaś wyjaśnił, że K. Olewnik został pobity tylko raz i to właśnie przez S. Kościuka. Kontakty sprawców z rodziną uprowadzanego i próby podjęcia okupu w świetle wyjaśnień podejrzanych. W początkowym okresie po uprowadzeniu sprawcy kontaktowali się z rodziną Olewników przy użyciu telefonu komórkowego nabytego przez W. Franiewskiego w hipermarkecie Auchan przy ul. Modliński 8, w Warszawie. Odtwarzano głos K.Olewnika, który był wcześniej nagrany na dyktafon marki Olympus. Według wyjaśnień sprawców wszystkie informacje nagrywane na dyktafon pochodziły od uprowadzonego. Do uczestniczenia w kontaktach z rodziną uprowadzonego przyznają się podejrzani: Artur 602 wyjaśnienia podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego z dnia r k , t. 90; por. też wyjaśnienia podejrzanego Stanisława Owsianko z dnia r. k , t. 93. wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t. 86. wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t protokół przesłuchania podejrzanego z dnia r. k , t wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka k , , t. 82, k , t. 86. wyjaśnienia podejrzanego Piotrowskiego k , t. 92. W swoich wyjaśnieniach z dnia r. k , t. 93. poza potwierdzeniem, że odwiedziła go kilka razy w Kałuszynie żona Małgorzata podejrzany wskazał Zbigniewa Zalewskiego jako tego, który ja podwoził (poza S. Kościukiem) i ułatwiał jego kontakty z żoną w okresie którym się ukrywał. 141

142 Rechul, który wyjaśnił, że jeździł razem z Wojciechem Franiewski i podkładał listy w różnych miejscach, a także razem z W. Franiewskim łączył się z automatów wrzutowych i przystawiając do słuchawki dyktafon z nagranym głosem uprowadzonego odtwarzał nagarnie przez telefon 606 (należy to od razu zaznaczyć, że w materiale dowodowym nie ma potwierdzenia jakiegokolwiek połączenia ze strony sprawców na telefony używane przez rodzinę uprowadzonego K.Olewnika z automatów wrzutowych. Do dnia r. połączenia były wykonywane jedynie z telefonów komórkowych pracujących w systemie prepaid) oraz Sławomir Kościuk, który przyznaje się do podrzucenia listu w dniu r. (odnalezionego przez Waldemara Lewickiego 607 ) w Drobinie wyjaśniając jednocześnie, że nie pamięta miejsca, bowiem powiózł go Wojciech Franiewski. Potwierdził, że kjilka razy uczestniczył w odtwarzaniu w odtworzeniu nagranego na dyktafon głosu uprowadzonego. Według podejrzanego S. Kościuka wyjeżdżali wtedy z W. Franiewskim samochodem poza Kałuszyn i przez telefon komórkowy, który Franiewski przeznaczył do kontaktów z rodziną dokonywali odtworzenia nagrania. Podejrzany Sławomir Kościuk wyjaśnił, że nagrania odbywały się w ten sposób, że W. Franiewski pisał na kartce tekst, który następnie odczytywał uprowadzony do dyktafonu. Następnie karta była niszczona. Co zaś do listów, to pisał je Franiewski na podstawie informacji pochodzących od uprowadzonego, które przekazywał podczas rozmów. Tak sporządzony list był przepisywany przez KrzysztofaOlewnika, a następnie wkładany przez W. Franiewskiego do plastikowej koszulki foliowej. Franiewski używał przy tym rękawiczek. Podejrzany przypomniał sobie, że zwracał się kiedyś o dyktafon do świadka Piotra Skwarskiego, wyjaśnił jednak, że po odtworzeniu ostatniego nagrania zniszczył taśmę oraz urządzenie wrzucając je do studzienki kanalizacyjnej 608. Co do połączeń telefonicznych wykonywanych przy użyć kart magnetycznych i aparatów wrzutowych TP S.A. to podejrzany Sławomir Kościuk wyjaśnił, że wykonywał takie połączenia w okresie tuż przed podjęciem okupu i chyba tez raz po jego podjęciu 609. Podejrzany Ireneusz Piotrowski wyjaśnił, że zimą (nie pamiętał dokładnej daty) wywoził wraz z Wojciechem Franiewskim do Warszawy uprowadzonego KrzysztofaOlewnika aby ten mógł porozmawiać z rodzina na żywo, a odnośnie sporządzani listów, które następnie były podrzucane rodzinie uprowadzonego złożył wyjaśnienia zbieżne z wyjaśnieniami uzyskanymi od podejrzanego S. Kościuka 610. Próby podjęcia okupu przez sprawców. Dnia r. na skutek wydanego przez sprawców polecenia, rodzina uprowadzonego podjęła próbę przekazania okupu. W czasie wyjazdu Jacek Krupiński wsiadł do pociągu relacji Warszawa Berlin, w którym oczekiwał na dalsze polecenia. Sprawcy nie nawiązali z nim jednak kontaktu. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego można stwierdzić, że w tym dniu podejrzani planowali podjęcie okupu, który miał być 606 wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula k , t. 97, k , t por. protokół przesłuchania świadka Waldemara Lewickiego k , t wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka k. wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka k , t. 82; k , t. 86; k , t k , t wyjaśnienia podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego z dnia r. k., t

143 wyrzucony z pociągu w okolicach Kutna, które jako rodzinna miejscowość oskarżonej Katarzyny Franiewskiej znane im było doskonale, ale zrezygnowali, bowiem oskarżony Cezary Witkowski usiłował nawiązać połączenie telefoniczne z telefonu przeznaczonego do kontaktów z rodziną uprowadzonego z Katarzyną Franiewską na numer jej stacjonarnego telefonu 611. Sprawcy natomiast zdecydowali się na porzucenie używanego przez siebie telefonu wraz z kartą o numerze Telefon ten został odnaleziony r. na stacji paliw w Poznaniu, przy ul. Naramowickiej W tym zdarzeniu uczestniczyli Wojciech Franiewski, Artur Rechul i Cezary Witkowski. W dniu r. doszło do kolejnej próby przekazania okupu zaaranżowanej przez sprawców. Sprawcy kontaktowali się używając telefonu komórkowego o numerze Nakazano jej udać się do Warszawy, tam w bramie budynku przy ul. Kijowskiej 11 wyjęła zgodnie z instrukcją list nakazujący jej wsiąść do pociągu relacji Warszawa Olsztyn (ekspres Warmia). Danuta Olewnik spóźniła się na pociąg, co było biorąc pod uwagę analizę czasową połączeń zrozumiałe, bowiem od odbioru listu do wejścia do pociągu wraz z zakupieniem biletu miała jedynie ok. 12 minut Sprawcy dzwonili kilka razy na jej telefon odtwarzając głos Krzysztofa z pytaniem czy jesteś w pociągu? mimo przekazywanej przez nią informacji, że spóźniła się na pociąg (połączenia inicjowane ok. 18:00, powtarzane wg relacji świadka do ok. 18:30). Świadek powróciła do Drobina wraz z siostrą Anną Olewnik Mikołajewską towarzyszącą jej podczas wyjazdu. Tego samego dnia wieczorem był telefon od sprawców z nagranym głosem K. Olewnika nakładający karę za spóźnienie w wysokości 50 tys. USD 614. Według wyjaśnień podejrzanych przejęcie okupu, który miał być wyrzucony na ich sygnał z pociągu miało odbyć się na trasie Warszawa Białystok, na odcinku Kobyłka Tłuszcz, który to odcinek trasy był przez nich rozpoznawany 615. Z niewyjaśnionych do tej pory powodów od tego momentu sprawcy zerwali kontakty z rodziną uprowadzonego, które zostały nawiązane dopiero po upływie blisko roku. Przejęcie okupu w dniu r. na Trasie AK w Warszawie. W dniu r. na telefon komórkowy Danuty Olewnik zadzwoniono z numeru i odtworzono nagrany głos Krzysztofa Olewnika z poleceniem, żeby zamienić kwotę przygotowanego wcześniej okupu z 350 tys. USD na 300 tys. euro. Kolejne połączenia z tego numeru odnotowano w dniach 18 i r. a r. podrzucono rodzinie list, w którym znajdowała się karta simplus o numerze , która zgodnie z poleceniem zawartym w liście miała odtąd służyć do wyłącznego kontaktu ze sprawcami wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula k , t. 97, k , t. 97; wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka z dnia r. k , 81. i z dnia r. k , t por. protokół zatrzymania rzeczy k. 785, t.5; protokół oględzin k , t.5; por. zeznania świadka Witosława Patera k. 789 i odwrót, t por. protokół przesłuchania świadka D. Olewnik z dnia r k , t Wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kośćiuka z dnia r. k , t.87 i z dnia r. k , t.92; wyjaśnienia podejrzanego Artura Rechula z dnia r. k , t. 97. W tym miejscu należy przypomnieć, że bardzo dokładna relację ze zdarzeń, które miały miejsce w tym dniu przekazał pokrzywdzonemu W. Olewnikowi podejrzany Eugeniusz Drohomirecki. 616 por. k , t

144 Na ten właśnie telefon były realizowane połączenia z telefonów komórkowych sprawców w dniu r. kiedy doszło do przekazania okupu. Poza Wojciechem Franiewskim, który rozdzielił zadania, kierował działaniami oskarżonych i utrzymywał przez telefon kontakt z Danutą Olewnik Cieplińską i jej mężem Klaudiuszem Cieplińskim, w odebraniu okupu wzięli udział podejrzani: Sławomir Kościuk, Ireneusz Piotrowski, Dariusz Pazik i Stanisław Owsianko. Kilka dni przed planowanym przejęciem okupu w Kałuszynie spotkali się z Wojciechem Franeiwskim podejrzani: Sławomir Kościuk, Ireneusz Piotrowski, Dariusz Pazik i Stanisław Owsianko. W. Franiewski rozdzielił zadania i zdecydował, że do przewiezienia sprawców wraz z okupem będzie służył przygotowany wcześniej w tym celu ukradziony wcześniej w Łomży samochód m.-ki Daewoo Espero garażujący od dłuższego czasu w Kałuszynie. Zgodnie z poleceniami W. Franiewskiego podejrzani S. Kościuk, D. Pazik i I.Piotrowski wybili w ekranie dźwiękoszczelnym na wiadukcie Trasy AK otwór, przez który później miał być zrzucony okup. W dniu r. przebieg zdarzeń był następujący: W. Franiewski kierował cała akcją utrzymując jednocześnie stały kontakt telefoniczny z przewożącymi pieniądze D. Olewnik - Cieplińska i jej mężem Klaudiuszem. Pod estakadą stali oczekując na zrzucenie pieniędzy podejrzani D. Pazik, S. Kościuk i I. Piotrowski. Dariusz Pazik ubrany był w kombinezon roboczy, który miał go uchronić przed pozostawieniem śladów na ubraniu, jeśli pieniądze posypane były proszkiem znaczącym. Tuż przed godzina 23:00 podejrzany Sławomir Kościuk ustawił na wysokości wybitego w płycie dźwiękoszczelnej otworu dwa znicze oraz dwie migające lampki, jakich używa się do oznakowania rowerów. W trakcie przekazywania okupu sprawcy posiadali między sobą telefony komórkowe, które wraz z kartami kazał zakupić na stadionie X-cio Lecia Ireneuszowi Piotrowskiemu Wojciech Franiewski. Wobec faktu, że telefony te nie działały, Wojciech Franiewski musiał dwukrotnie zbiec na dół do miejsca, w którym byli pozostali podejrzani, aby wymienić z nimi informacje. Po podjęciu okupu podejrzani D. Pazik i I. Piotrowski byli mijani przez patrol policji poruszający się oznakowanym radiowozem, ale nie zostali zatrzymani. Obserwował to stojący w pewnej odległości podejrzany S. Kościuk. Następnie wszyscy trzej udali się do samochodu m.-ki Daewoo Espero, w którym oczekiwał na nich podejrzany S. Kościuk, a następnie pojechali nim na Żerań, gdzie w pobliżu starych hal fabrycznych spalili użyty samochód i przesiedli się do Fiata 125p,w którym oczekiwał ich podejrzany Stanisław Owsianko. Odjechali w kierunku Marek pod Warszawą. W czasie jazdy D. Pazik i I. Piotrowski sprawdzali, czy w podjętych przez nich banknotach nie znajdują się jakieś urządzenia techniczne mogące umożliwić policji zlokalizowanie miejsca, w którym się znajdują. W Markach wysiadł zabierając ze sobą zapakowany w foliową reklamówkę okup S. Kościuk, a S. Owsianko podwiózł D. Pazika i I. Piotrowskiego w pobliże dworca autobusowego w Wyszkowie, gdzie mieli oni zaparkowany samochód wyjaśnienia podejrzanych: Stanisława Owsianko z r. k , t.87; Sławomira Kościuka z dnia r , t. 81 i z dnia r.k , t. 86; Ireneusza Piotrowskiego z dnia r. k , t. 89 i z dnia r k , t. 90. Protokół eksperymentu procesowego z udziałem podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego z dnia r. k , t. 93, protokół eksperymentu procesowego z udziałem podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r. k , t

145 Sprawcy umówili się na następny dzień w mieszkaniu W. Franiewskiego przy ul. Modlińskiej 331 w celu dokonania podziału okupu. Z kwoty okupu W. Franiewski zabrał 20 tys. euro na pokrycie kosztów, które jako określił poniósł w związku z przetrzymywaniem K. Olewnika przez blisko dwa lata; 7 tys. euro wypłacono Stanisławowi Owsianko, po 7 i pół tysiąca wzięli I. Piotrowski i D. Pazik, a podejrzany Sławomir Kościuk otrzymał kwotę nie mniejszą niż 46 tys. euro, z której wypłacił tysiąc podejrzanemu Stanisławowi Owsianko za jego udział w uprowadzeniu 618. Według wyjaśnień podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego otrzymał on wraz z podejrzanym Dariuszem Pazikiem jeszcze raz kwotę po 10 tys. euro, które to pieniądze odebrali prawdopodobnie już w 2004r. Pieniądze z okupu były wymieniane na złotówki przez znajomego podejrzanego Ireneusza Piotrowskiego o pseudonimie Cygan pochodzącego prawdopodobnie z Mławy, który wg wyjaśnień zmarł w 2005r. Podejrzany I. Piotrowski wspominał jeszcze o swoim wyjeździe do Medyki, gdzie miał jakoby wymieniać pieniądze w przygranicznym kantorze. Z tych pieniędzy wszyscy podejrzani wydatkowali pieniądze, poza podejrzanym Sławomirem Kościukiem, który wyjaśnił, że podczas przeszukania dokonanego u niego w mieszkaniu przy ul. Astronomów w Warszawie znajdowała się metalowa kasetka, w której było ok. 100 tys. zł. Kasetki tej nie znaleziono ponoć w trakcie dokonywanego przeszukania, w związku z powyższym z obawy, że te pieniądze mogą być zakwestionowane przy okazji następnego przeszukania przez policję podejrzany S. Kościuk zdecydował się na przekazanie ich W. Franiewskiemu. Kiedy chciał odzyskać pieniądze, ten miał go zbyć 619. Zabójstwo KrzysztofaOlewnika. Po zakupieniu działki w miejscowości Dzbądz, sprawcy poprzez wynajętą firmę wykonali tam szambo, z otworem wejściowym w postaci betonowych kręgów zakrywanych żeliwną pokrywą. Zakupili również przyczepę kempingową, w której mieli mieszkać podczas pilnowania uprowadzonego. Na tej działce przebywali podejrzani Sławomir Kościuk, Dariusz Pazik i Ireneusz Piotrowski. W dniu r. dokonano rejestracji głosu KrzysztofaOlewnika z informacja dla rodziny, że za błędy popełnione przy przekazaniu okupu nie zobaczy go przez dwa lata 620. Dnia 5 września 2003r. podejrzani Sławomir Kościuk i Dariusz Piotrowski, w nocy, wyprowadzili skrępowanego Krzysztofa Olewnika i włożyli go do samochodu zakupionego przez oskarżonego S. Kościuka z pieniędzy pochodzących z okupu, a następnie przewieźli do miejscowości Brzóze w lasach pod Różanem, w odległości ok. 5 kilometrów od działki w Dzbądzu. W pobliżu wcześniej wykonanego dołu głębokości ok. 2 m. w kształcie prostokąta, usytuowanego na skraju wysypiska śmieci. Tam zamordowali Krzysztofa Olewnika. Zamordował Olewnika Pazik w mojej obecności, nałożył mu na głowę kilka toreb foliowych, takich czarnych jak na śmieci po to aby się udusił. Wcześniej skuł mu ręce i nogi. Ręce chyba skuł mu kajdankami, a nogi takim paskiem samozaciskowym albo na odwrót. Po założeniu 618 wyjaśnienia podejrzanych Stanisława Owsianko z r. k , t.87; Ireneusza Piotrowskiego z dnia r. k , t. 89 i z dnia r k , t wyjaśnienia podejrzanego S. Kościuka z dnia r. k , t k , t

146 toreb foliowych Pazik przytrzymał głowę Olewnikowi tak żeby nie dochodziło powietrze 621. S. Kościuk przytrzymywał nogi ofiary w ten sposób, że położył się w poprzek na jego nogach, natomiast D. Pazik trzymał go rękoma za głowę i zatykał mu nos poprzez 5-6 worków foliowych, które wcześniej zarzucił mu na głowę, tak aby powietrze nie dochodziło. Po uduszeniu Krzysztofa Olewnika, podejrzani S. Kościuk i D. Pazik zawinęli jego zwłoki w siatkę ogrodzeniową koloru zielonego i przenieśli do wykopanego wcześniej dołu, który następnie zakopali 622. W dniu r. tj. następnego dnia po zabójstwie uprowadzonego KrzysztofaOlewnika, o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na rogu ulic Prostej i Żelazne i o godz z aparatu wrzutowego o numerze , usytuowanego na ulicy Żwirki i Wigury 47, Warszawie podejrzany Sławomir Kościuk zadzwonił do rodziny uprowadzonego i odtworzył głos zamordowanego Krzysztofa Olewnika z nagraną informacją, że za błędy popełnione przy przekazaniu okupu rodzina nie zobaczy go przez dwa lata 623. Zeznania innych świadków mające znaczenie dla sprawy. Zbigniew Kleniewski potwierdził fakt spotkania Lecha Mikołajewskiego z MarkiemŁabendzki bezpośrednio po uprowadzeniu K.Olewnika oraz to, że za przekazanie informacji M. Łąbędzki otrzymał 10 tys. zł. zeznał, że bardzo często widywał M. Łąbęzkiego w towarzystwie Roberta Pazika i Ireneusza Piotrowskiego. Potwierdził swoje wcześniejsze zeznania dot. znalezienia przez niego rewolweru gazowego należącego do K. Olewnika 624. Wojciech Kęsicki zeznał, że Drohomireckiego i Kajkoskiego znał z powodu wykonywania obowiązków służbowych jeszcze jako komendant posterunku policji w Drobinie. Po uprowadzeniu K.Olewnika podczas przypadkowego spotkania M. Kajkoski pierwszy zaczął rozmowę na ten temat. On sam był za tym, żeby jak najszybciej zapłacić okupu za uprowadzonego ze względu na jego bezpieczeństwo, a dopiero potem zając się ściganiem sprawców. Świadek dodał, że mężczyzna od Rutkowskiego o imieniu Sławek był w zażyłych kontaktach z nadkomisarzem Remigiuszem Mindą, do którego zwracał się per Remek. W sprawie uprowadzenia W. Kęsicki kontaktował się z M. Książkiewiczem i komendantem wojewódzkim w Radomiu (wtedy był to nadinsp. Marcinkowski). Wspomniał o swoich poszukiwaniach na terenie Pruszkowa i ustaleniach mężczyzny o pseudonimie Anioł (patrz w tym zakresie wykluczające zeznania świadka Droroty Gadzińskiej).Na koniec dodał, że nie zna zdarzenia, w którym J. Krupiński obraził jakiegoś policjanta z drogówki i którego miał za to przepraszać 625. Rafał Kędzierski przesłuchany w charakterze świadka również potwierdził fakt spotkania Lecha Mikołajewskiego z MarkiemŁabendzki ps. Łabędź po uprowadzeniu 621 wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r.k , t. 81. Karty 16069, zawierają odręczne szkice sporządzone przez podejrzanego. W dniu r. przesłuchiwany dwukrotnie podejrzany doprecyzowywał złożone wcześniej wyjaśnienia, k , , t. 82. W tym zakresie wyjaśniał również w dniu r. k , t wyjaśnienia podejrzanego Sławomira Kościuka z dnia r.k , t por. k , t protokół przesłuchania świadka Zbigniewa Kleniewskiego z dnia r. k , t protokół przesłuchania świadka Wojciecha Kęsickiego z dnia r. k , t

147 K.Olewnika oraz na temat informacji, które przekazał rodzinie uprowadzonego M.Łabendzki, ale uważa, że M.Łabendzki oszukał rodzinę i wyłudził od niej pieniądze. Zeznał ponadto, że Robert Pazik ps. Pedro i MarekŁabendzki to dobrzy koledzy. Kiedy świadek wypytywał o KrzysztofaOlewnika Piotrowskiego i Pazika, zadzwonił do niego M. Łąbędzki i powiedział, żeby dal sobie z tym spokój. W marcu lub kwietniu 2006r. Rafał Kędzierski widział jak w Płocku Ireneusz Piotrowski wsiadł do dużego terenowego samochodu w kolorze czarnym Samochód ten miał rejestrację zaczynająca się od liter WX lub WB. Policjant z płockiego CBŚ o imieniu Kondrat (chyba Konrad) ma numery tego auta, które przekazał mu świadek. Na koniec R. Kędzierski dodał, że dobrym kolegą Pedra był brat Lecha Mikołajewskiego - Marek 626. Lech Mikołajewski złożył po raz kolejny zeznania w dniu r. Jeszcze raz zrelacjonował kontakty z MarkiemŁabendzkim bezpośrednio po uprowadzeniu K. Olewnika oraz to, że przekazał za powyższe informacje pieniądze. Oznajmił, że Pazik Robert jest dobrym kolega MarkaŁabendzkiego, jeszcze raz wrócił do faktu rozpoznania przez R. Kędzierskiego Igora Pikusa jako osobę, z którą miał rozmawiać M.Łabendzki. Potwierdził fakt, że jego brat Marek jest kolega Roberta Pazika 627. Wyjaśnienia właścicieli domu w m. Gać 6. Właścicielami domu, w miejscowości Gać gmina Leoncin, w którym przez kilkanaście godzin po uprowadzeniu przed przewiezieniem do Kałuszyna miał być przetrzymywany K. Olewnik byli Jan Gorzkowski oraz jego syn Marek. Postawiono im zarzut udziału w przetrzymywaniu uprowadzonego K. Olewnika, a następnie przesłuchano w charakterze podejrzanych. Z wyjaśnień Jana Gorzkowskiego wynikało, że nie mieszkał w domu w miejscowości Gać, a sam budynek podzielony na połowę z synem był w stanie ruiny. Jan Gorzkowski nic nie wiedział na temat uprowadzenia, ani tez przetrzymywania w tym budynku uprowadzonego K.Olewnika 628. Podobne w treści wyjaśnienia złożył jego syn Marek Gorzkowski dodając, że tak jak jego ojciec nie mieszka w tym budynku w miejscowości Gać, tylko w Nowym Dworze Mazowieckim. Nic mu nie jest wiadome na temat przetrzymywania w przedmiotowym budynku jakiejkolwiek osoby. Dodał, że do tego domu kilka razy się włamywano, a ostatnie włamanie miało miejsce w 2000r. co zgłosił na policję 630. Przeprowadzone we wzmiankowanym budynku przeszukanie nie doprowadziło do ujawnienia śladów mogących świadczyć o obecności tam K.Olewnika 630. Wobec powyższego, a także mając na uwadze, że podejrzany Cezary Witkowski odmawiał składania wyjaśnień, a z wyjaśnień podejrzanego Artura Rechula, który wskazał 626 k , t k , t. 94. MarekŁabendzki był przesłuchiwany w sprawie w dniu r. k , t. 50, r. k t. 70 oraz , t. 72. W swoich zeznaniach najpierw zaprzeczał, aby przekazywał wiadomości L. Mikołajewskiemu i dostał za to pieniądze, następnie potwierdził że usiłował; się czegoś dowiedzieć, ale nie udało mu się, a L. Mikołajewski dał mu reklamówkę, w której jak stwierdził w domu buły pieniądze. Zaprzeczył, aby miał jakiekolwiek informacje dot., uprowadzenia K. Olewnika i osób, które tego dokonały. Zaprzeczył tez jakoby żądał od L. Mikołajewskiego pieniędzy. 628 k , t k , t k , t. 98, k , t

148 wzmiankowany budynek nie wynikało, aby ktokolwiek umawiał się wcześniej z jego właścicielami należy uznać, że nie ma żądnego dowodu, który mógłby podważyć wyjaśnienia złożone przez Jana i Marka Gorzkowskich. Zeznania Dariusza Kellera. Potwierdzenia uzasadnienia podejrzeń co do niejasnej roli Wojciecha Kęscikiego w przedmiotowej sprawie zgłaszanej przez rodzinę uprowadzonego K.Olewnika dostarczają zeznania świadka Dariusza Kellera, przesłuchanego w dniu r. W związku z imprezą towarzyską zorganizowaną w domu K.Olewnika w dniu r., w której brał on udział, świadek zeznał, że i Krzysztof i jego ojciec Włodzimierz Olewnik zachowywali się tak, jakby chcieli jak najszybciej zakończyć to spotkanie. Włodzimierz Olewnik był zmęczony, spotkanie towarzyskie, w którym uczestniczył było mu wyraźnie nie na rękę. W. Kęsicki zdaniem świadka udawał pijanego, choć w rzeczywistości wcale nie był nietrzeźwy. Świadek zeznał, że nie sprawdzał drzwi tarasowych do pomieszczenia z basenem. W związku z pojawieniem się w domu WłodzimierzaOlewnika pracownika firmy Rutkowski nazwiskiem Paciorek świadek zeznał, iż Paciorek powiedział już na samym początku, że ma kogoś z Wybrzeża i ta sprawa (chodzi o uprowadzenia K.Olewnika) nie może odbyc się bez wiedzy tej osoby. Odnośnie Wojciecha Kęsickiego świadek dodał, że któryś z pracowników firmy Rutkowski zauważył, że Kęsicki podczas wizyt w domu WłodzimierzaOlewnika dużo rozmawiał przez telefon komórkowy, przy czy ze spostrzeżenia tego pracownika (świadek nie podaje w protokóle nazwiska) wynikało, że Kęsicki posiada dwa telefony, z jednego korzysta normalnie prowadząc rozmowy w sposób nieskrępowany, mówiąc głośno; drugiego zaś aparatu używa do odbierania połączeń. Kiedy rozmawiał przez ten telefon to ściszał głos, wychodził z pokoju, w którym były inne osoby. Wykorzystując fakt krótkiej drzemki W. Kęsickiego spowodowanej spożytym przez niego alkoholem świadek wraz z pracownikiem firmy Rutkowski właczyli ten telefon sprawdzając jego menu w kategoriach połączenia, ale telefon był czysty (to świadczy o tym, że W. Kęsicki musiał kasować połączenia przychodzące bezpośrednio po rozmowie, a więc można założyć, że telefon nie mmiał zastrzeżonego numeru. W związku tym można domniemywać, że numer kontaktujący się z W. Kęsicki pracował w systemie abonamentowym dlatego też był kasowany). Co do sposobu prowadzenia śledztwa przez policję w jego pierwszym etapie, to świadek skonkludował to stwierdzeniem, że jak śledztwo prowadziła policja z Płocka, to nawet w sklepie można było dowiedzieć się, co się dzieje 631. Inne przestępstwa dokonane przez grupę Wojciecha Franiewskiego. W dniu r. w godzinach wieczornych Sławomir Kościuk wraz z Wojciechem Franiewskim spalili zabudowania należąceh do Tadeusza Wężyka, na prośbę znajomego Wojciecha Farniewskiego, mieszkańca Wyszkowa Grzegorza Owsianko, który był z Tadeuszem Wężykiem skonfliktowany. Sprawcy dotarli w pobliże posesji wymienionego około godziny Sławomir Kościuk pozostał w pojeździe, zaś Wojciech Franiewski z kanistrem wypełnionym benzyną i nieokreślonym bliżej urządzeniem opóźniającym zapłon substancji udał się pod stodołę na posesji Tadeusza Wężyka i podpalił 631 k , t

149 drewnianą konstrukcje budynku. Pomimo podjętej akcji gaśniczej wzmiankowana stodoła uległa całkowitemu spaleniu 632 W dniu r. Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk, Ireneusz Piotrowski, Piotr Sokołowski i Artur Rechul dokonali napadu rabunkowego na posesję Krzysztofa i Ewy Cuper położoną w Teresinie, woj. mazowieckie. Ewa Cuper przebywała w domu jedynie z trójką małoletnich dzieci. Po wtargnięciu do domu sprawcy skrępowali ją i jej dzieci kajdankami i opaskami zaciskowymi z tworzywa sztucznego, kneblując im jednocześnie usta. Ewę Cuper wywlekli z miejsca spoczynku na parter domu i grożąc jej pozbawieniem życia jej dzieci zażądali wskazania miejsca przechowywania pieniędzy i biżuterii. Wydała im wówczas jedynie 800 zł oraz kilka sztuk biżuterii, które przechowywała w sypialni. Domagając się wydania wszystkich kosztowności sprawcy polewali ciało pokrzywdzonej wrzątkiem z czajnika, który wcześniej nastawił Ireneusz Piotrowski. Sprawcy, w następstwie napadu, zabrali z domu Krzysztofa i Ewy Cuper w celu przywłaszczenia biżuterię, aparat fotograficzny, futro z norek, pieniądze polskie. Łączną sumę strat pokrzywdzeni oszacowali na ok zł. 633 Po dokonaniu napadu sprawcy opuścili dom Ewy Cuper obawiając się interwencji jej krewnych mieszkających w pobliżu, o których wspomniała pokrzywdzona. W nocy z 12 na r. Wojciech Franiewski, Artur Rechul i Piotr Sokołowski, mając zamówienie od pasera z Nowego Dworu Mazowieckiego na pojazd typu bus, udali się do miejscowości Ośniki, gm. Leoncin, gdzie dokonali kradzieży Forda Transita nr rej. WSM 909F, należącego do Arkadiusza Szymaniaka 634. Straty zostały wycenione na 2.100zł (w związku z uszkodzeniem drugiego pojazdu marki renault Laguna). W nocy z 13 na r. Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski udali się samochodami Peugeot 205 i Mercedes (należącym do W. Franiewskiego) do miejscowości Gręzów, gm. Kotuń, woj. mazowieckie. Tam z Zakładu Usługowo - Produkcyjnego należącego do Grzegorza Teodorczuka zabrali w celu przywłaszczenia pięć bel z materiałem do produkcji plandek oraz liczne narzędzia (w tym kosiarkę i narzędzia elektryczne) o łącznej wartości zł 635. W nocy z 19 na r. w Sochaczewie Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk, Ireneusz Piotrowski, Stanisław Owsianko i Grzegorz Owsianko dokonali kradzieży samochodu osobowego koloru czerwonego marki Fiat 125 p nr rej. WSC H266, na szkodę Kazimierza Klusek, który oszacował na zł. 636 Samochód ten pozostał następnie w użytkowaniu Stanisława Owsianko i został użyty w dniu podejmowania okupu za uprowadzonego KrzysztofaOlewnika. W nocy z 07 na r. w Łowiczu, na ul. Skotnickiego, Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski dokonali włamania do samochodu marki Ford Transit, nr rej. ELC J517, a następnie pojazd ten zabrali w celu przywłaszczenia wraz ze 632 protokół przesłuchania świadka Tadeusza Wężyka k , t. 91 i k , t. 101, por. protokół oględzin miejsca pożaru k , t protokół przesłuchania świadków: Ewy Cuper k , t. 92 oraz k , t. 104 i k , t. 100 oraz Krzysztofa Cuper k , t W zakresie obrażeń poniesionych przez pokrzywdzoną Ewę Cuper por. opinię sądowo-lekarską, k , t protokół przesłuchania Arkadiusza Szymaniaka k , t zeznania świadka Grzegorza Teodorczuka k , t k , t

150 znajdującym się na jego skrzyni ładunkowej towarem (galanteria drobnego sprzętu domowego). czynu tego dokonali na szkodę Sławomira Zajączkowskiego, który wycenił poniesione straty na kwotę 28 tys. zł W nocy z 13 na r w Górze Kalwarii przy ul. Adamowicza, woj. mazowieckie Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski dokonali włamania do magazynu Składu Drewna i Stolarki Budowlanej należącego do Tadeusza Krupińskiego i Jana Majkowskiego, skąd skradli na ich szkodę wyroby stolarki budowlanej o łącznej wartości zł 638. W nocy z 10 na r. Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski w Sochaczewie dokonali kradzieży samochodu marki Volkswagen LT 35 2,4 TD, nr rej. WSC M015 o wartości 25 tys. zł na szkodę Barbary Jesiołowskiej 639. W dniu r. w Wyszogrodzie, Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski ukradli samochód marki Ford Transit, nr rej. WSC K006 o wartości 15 tys. zł na szkodę Roberta Lewandowskiego 640. W dniu r. Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski w Warszawie, z warsztatu przy ul. Marsa 76 zabrali w celu przywłaszczenia opony samochodowe i klucz pneumatyczny o łącznej wartości zł. na szkodę Michała Mazurka 641. W nocy z 15 na r. Wojciech Franiewski, Sławomir Kościuk i Ireneusz Piotrowski w Warszawie przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 17 ze stacji paliw Neste wypompowali do plastikowych zbiorników na samochodzie marki Robur, którego użyli, 7715 litrów benzyny bezołowiowej Pb-95 o wartości zł. na szkodę Fortum Polska Sp. z o. o. 642 Telefon do sprawców od Sławomira Paciorka. Po niedudanej próbie nmawiązania przez sprawców uprowadzenia K. Olewnika kontaktu z rodziną ( r. wieczorem i w nocy z 28 na r.) w dniu r. kontakt ten został nawiązany. Pomiędzy godzina 11:17, a 11:50 sprawcy posługując się telefonem komórkowym o numerze wykonali 3 połączenia na telefon domowy Włodzimierza Olewskina o numerze , a także wysłali dwa SMS-y na telefon Lecha Mikołajewskiego o numerze Z kolei Lech Mikołajewski wysłał im jednego SMS-a. Aktywnośc telefonu sprawców wskazuje, że w tym czasie był on cały czas włączony, wobec powyższego nie było żadnego celu wykonywania dodatkowego połączenia na używany przez nich numer. Tymczasem o godzinie 11:54, tego dnia (tj r.) zostało wykonane takie połączenie na telefon uzytkowany przez sprawców z numeru , który jak ustalono (to ustalenie nie jest poparte notatką urzędową, która powinna się znaleźć w aktach głównych) działał w systemie abonenckim i należał do Ewy Paciorek, zamieszkałej w Warszawie przy ul. Kulczyńskiego 9 m. 83. Jest to ten sam adres, pod którym zameldowany jest Sławomir Paciorek pracownik firmy detektywistycznej 637 k , t. 92; k , t zeznania świadka Tadeusza Krupińskiego k , t k , t k , , , t k , t. 102; k , t k , k , t. 101; 150

151 Rutkowski, wystepował z jej ramienia jako koordynator pracy podjętej w zw. z zaangażowaniem tej firmy przez rodzinę uprowadzonego. Należy tu nadmienić, że Sławomir Paciorek był przesłuchiwany w sprawie czterokrotnie w charakterze świadka (w tym dwa razy w trybie art k.p.k.) 643 W czasie przesłuchania w dniu r. świadek Sławomir Paciorek stwierdził, że w okresie, w którym przebywał w Drobinie, a także podczas pracy oprzy sprawie uprowadzenia Krzysztofa Olewnika miał telefon na kartę (świadkowi chodziłom zapewne o to, że pracujący w systemie pre-paid), ale zapomniał już numeru. Potem posługiwał się telefonami o numerach i Świadek nie wymienił numeru telefonu, który łączył się z telefonem sprawców. Fakt połączenia, o którym mowa powyżej powinien być wytłumaczony, bowiem w świetle wcześniejszej aktywności świadka, który sprowadził Andrzeja Króla rozpoznanego przez świadka Piotra Skwarskiego jako znajomego Wojciecha Franiewskiego, może on być sygnałem, że A. Król i S. Paciorek mieli kontakt ze sprawcami uprowadzenia, a nawet z nimi współpracowali. Wobec faktu śmierci Wojciecha Franiewskiego, która nastąpiła w warunkach izolacji w Areszcie Śledczym w Barczewie postępowanie przeciwko niemu zostało na podstawie art pkt. 5 k.p.k. umorzone. Przeciwko Andrzejowi Wolińskiemu, Pawłowi Kaźmieczakowi, Wojciechowi Kęsickiemu i Andrzejowi Królowi zostały skierowane do sądu akty oskarżenia z art k.k. Materiały przeciwko Grzegorzwoi Korytowskiemu i Andrzejowi Łysikowi zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Uwagi: aa) odnosząc się do fragmentu urządzenia elektronicznego, którego H. Straus nie wpisał do dowodów rzeczowych w sprawie, ani też nie zabezpieczył i opisał w sposób zgodny z przepisami (obydwa czyny są podstawa do wszczęcia postępowania karnego z art. 231 i 238 k.k. oraz postępowania dyscyplinarnego) należy uznać, że odniesieniu do zeznań złożonych przez W. Kęsickiego i J. Krupińskiego dot. znalezienia przez nich fragmentu telefonu komórkowego w spalonym BMW, nie wiemy tak naprawdę co i od kogo otrzymane trzymał w szafie przez 5 lat H. Straus (mimo zeznań K. Protesa, które można przecież podważyć z powodu upływu czasu). celowym jest poddanie opisanego fragmentu urządzenia badaniom przez biegłego w celu uzyskania opinii czy jest to fragment telefonu komórkowego, a jeżeli jest to możliwe to jakiego typu oraz (o ile to możliwe) uzyskanie indywidualnych cech tożsamości 643 Protokóły przesłuchania świadka z dni: r., k , t. 3; z r. k , t. 9; z k , t. 66; z r. k , t k , t

152 przedmiotowego fragmentu urządzenia elektronicznego. Należy tu dodać, że w katach sprawy nie ma żadnego dokumentu (np. notatki służbowej czy urzędowej) mogącego potwierdzić fakt, że W. Kęsicki znalazł po przeprowadzonych przez policję oględzinach spalonego BMW, fragment telefonu komórkowego, który przekazał prowadzącym postępowanie. Wyjaśnienie tego, czym jest przedmiotowy fragment ma również znaczenie dla wyjaśnienia aktywności telefonu komórkowego należącego do Krzysztofa Olewnika po dacie jego uprowadzenia, co może pomóc w ustaleniu osoby, która posługiwała się tym telefonem lub kartą SIM. bb) omawiając treść listu oraz zeznania Ryszarda Ruszkowskiego należy stwierdzić, że zachowanie Grzegorza Korytowskiego wyczerpało znamiona dyspozycji art. 191 k.k. tj. groźby karalnej należało zatem od świadka odebrać zawiadomienie o przestępstwie, a następnie po pogłębieniu procesowym zadecydować o ew. postawieniu Grzegorzowi Korytowskiemu zarzutu. Należy stwierdzić, że zeznania świadka we fragmencie dot. kontaktów Grzegorza Korytowskiego ze sprawcami uprowadzenia K. Olewnika są spójne z materiałem dowodowym zebranym w zw. z kontaktami wymienionego i E. Drohomireckiego z pokrzywdzonym W. Olewnikiem. cc) interwencja funkcjonariuszy SRD KPP w Makowie Mazowieckim jest jednym wielkim naruszeniem obowiązujących przepisów. Nie sprawdzono pojazdu w policyjnej bazie danych, ani też numerów rejestracyjnych, można wnosić, że nie sprawdzono również kierowcy oraz jego prawa jazdy, nie udano się do miejsca, które mógł wskazać I. Piotrowski (co było niezbędne wobec zatrzymania go za popełnione przestępstwo jazdę pod wpływem alkoholu), jako miejsce przechowywania dowodu rejestracyjnego pojazdu, którym się poruszał, wydano pojazd osobie do tego nieuprawnionej i to bez sprawdzenia numerów identyfikacyjnych pojazdu. dd) Przy omawianiu wyjaśnień złożonych przez podejrzanych należy poczynić uwagi metodologiczne. Spośród podejrzanych do chwili zatrzymania Artura Rechula wyjaśnienia złożyli jedynie Sławomir Kościuk, Ireneusz Piotrowski i Stanisław Owsianko. Należy jednak zaznaczyć, że wiedza podejrzanych na temat zdarzenia była fragmentaryczna, bowiem nie uczestniczyli oni w samym uprowadzeniu, ani też w początkowych czynnościach grupy W. Franiewskiego zmierzających do podjęcia okupu, w których przynajmniej na podstawie wyjaśnień podejrzanego Artura Rechula uczestniczyli Cezary Witkowski, Piotr Sokołowski i Artur Rechul wraz z Wojciechem Franiewskim. Należy również pamiętać, że podejrzani składający wyjaśnienia chcą za wszelką cenę skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary, a tym samym w ich interesie procesowym należy pogrążenie innych z jednoczesnym wybieleniem własnej osoby i zmniejszeniem własnego udziału w przestępstwie. Ponadto nie można wykluczyć, że popełnili inne czyny, których wyjawienie w trakcie prowadzonej sprawy mogłoby ich pozbawić możliwości skorzystania z nadzwyczajnego złagodzenia kary. Wyjaśnienia podejrzanego S. Owsianko od razu zostały omówione w całości bowiem miał on wiedzę dotycząca tylko wycinka sprawy, a mianowicie przejęcia okupu oraz faktu przetrzymywania K. Olewnika w domku letniskowym W. Franiewskiego w Kałuszynie. Wyjaśnienia zostały w znacznej części zweryfikowane pozytywnie przez przeprowadzone z udziałem podejrzanych eksperymenty procesowe. Znajdują się w nich jednak kwestie, których nie wyjaśniono: 152

153 ee) Ireneusz Piotrowski wyjaśniał, że do spotkania z Franiewskim doszło po raz pierwszy latem 2001r.po jego wyjściu z więzienia. Dzwonił do niego na Modlińską. Te fakty pozwalają sądzić, że kontakt pomiędzy W. Franiewskim, a I. Piotrowskim istniał mimo odbywania przez W. Franiewskiego kary wolności, a jeżeli tak to należałoby ustalić, czy w tym czasie I. Piotrowski nie dokonywał jakichś przestępstw na polecenie W. Franiewskiego lub w uzgodnieniu z nim. Należy wykluczyć, aby I. Piotrowski bał się W. Franiewskiego i zapowiadanego przez niego zamiaru jego zamordowania, bowiem w takiej sytuacji nie pojawiłby się u niego na ul. Modlińskiej z żądaniem wypłacenia pieniędzy dla siebie i D. Pazika, które to żądanie zostało zresztą zrealizowane przez W. Franiewskiego natychmiast. Co do faktu, o którym relacjonuje I. Piotrowski, że W. Franiewski i S. Kościuk mieli przed datą r. dokonać próby uprowadzenia K.Olewnika samodzielnie ale odstąpili od tego, bowiem w samochodzie należącym do K.Olewnika był J.Krupiński należy stwierdzić, że nie ma to żadnego pokrycia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a sam I. Piotrowski przeczy samu sobie, bo skoro przekazywał wraz z D. Piotrowskim informacje nt. KrzystzofaOlewnika, to przecież musiał go wskazać, znanym był im również fakt (jak prawie całemu Drobinowi), że K. Olewnik w październiku 2001r. zamienił się na samochody z J. Krupińskim. ff) Artur Rechul wyjaśniał również na temat pomyłki z osobami (J. Krupiński i K. Olewnik) i samochodami, ale trzeba uznać, że: 1) zgodnie z wyjaśnieniami co do czasu niemożliwe byłoby pojechanie przez sprawców uprowadzenia w dniu r. w inne miejsce,. aniżeli dom K.Olewnika, 2) jeżeli chodziło o inne zdarzenie dot. pojechania omyłkowo za J. Krupińskim poruszającym się samochodem K.Olewnika to musiałoby to oznaczać, że podjęto jakąś próbę jego uprowadzenia bez rozpoznania dokonanego przez D. Pazika i I. Piotrowskiego, 3) r. Iwona Krupińska używając samochodu należącego do K. Olewnika wyjechała z Drobina do swoich rodziców do Pruszkowa i powróciła następnego dnia w godzinach wieczornych, a więc w tym czasie żaden mężczyzna nie mógł poruszać się po terenie Drobina samochodem K.Olewnika, gdyż tego samochodu po prostu nie było na miejscu. Jeżeli wersja o pomyłce co do osoby uprowadzonego nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym, a pochodzi od W. Franiewskiego (od niego bowiem zasłyszeli ją podejrzani) to może to świadczyć o stworzeniu alibi właśnie dla J. Krupińskiego, a tym samym wskazywać na jego udział w uprowadzeniu w zakresie przekazywania informacji, 4) skoro R. Pazik został pokazany przy podejmowaniu okupu w Warszawie, jaki cel miałby W. Franiewski, aby zamaskować jego postać i nie wskazać go nowodworskim w dniu uprowadzenia, 50 skoro A. Rechul dokonywał w dniu r. reperacji samochodu polonez, którego użyto w uprowadzeniu K.Olewnika, to może to świadczyć, że był to jego samochód a nie C. Witkowskiego ( w tym zakresie warto przypomnieć zeznania P. Turbaczewskiego oraz Ł. Rechula brata podejrzanego). gg) co do przekazani okup w dniu r. w Warszawie należy stwierdzić, że wyjaśnienia S. Kościuka i I. Piotrowskiego co do wybicia otworu w płycie dźwiękoszczelnej (kilka razy byli na estakadzie) są mało wiarygodne, należy raczej przyjąć, że umożliwił im to ktoś, kto mógł np. posługiwać się samochodem służbowym, należącym do firmy zajmującej się konserwacją jezdni lub znaków na 153

154 niej ustawionej, albo przedsiębiorstwa związanego z robotami drogowymi, co tłumaczyłoby ich obecność na estakadzie. Należy jednak stwierdzić, że wyjaśnienia w zakresie podjęcia okupu wykluczają, aby zeznania złożone przez M. Lubińskiego dotyczące zabezpieczenia tego zdarzenia były prawdziwe. Celowym byłoby dokonanie sprawdzenia jaki radiowóz i o której godzinie przejeżdżał ulicą Gwiaździstą, na której przebywali wtedy podejrzani. Zastanawiającym jest, że żaden z podejrzanych nie wyjasnic nic na temat tego, czy samochód którym poryszali się małżonkowie Cieplińscy przewożąc okup był obserwowany celem stwierdzenia czy jedzie zgodnie z przekazywanymi instrukcjami i czy nie jest śledzony. Można z tego wnosic, że albo Wojciech Franiewski był pewien, że akcja przekazania okupu nie jest zabezpieczana przez policję, albo też samochód był obserwowany przez inne osoby, o których obecności wiedział tylko W. Franiewski, co tłumaczyłoby następnie odejmowanie od niego pieniędzy z ogólnej kwoty okupu przeznaczonej do podziału pomiedzy podejrzanych w sprawie. hh) wyjaśnienia wymaga sposób wejścia do domu K.Olewnika, o którym podejrzany A. Rechul wyjaśnił, że W. Franiewski skierował się od razu do drzwi prowadzących do pomieszczenia z basenem. Może to wskazywać na współudział osoby biorącej udział w przyjęciu zorganizowanym w dniu r. w domu K.Olewnika bezpośrednio przed jego uprowadzeniem. ii) wyjaśnienia wymaga kwestia dotycząca czasu i ilości samochodów przed domem K.Olewnika w nocy 26/ r.bowiem zgodnie z zeznaniami świadków wszystko wskazuje na to, że ze sprawcami współdziałały osoby trzecie z Drobina. jj) koniecznym jest ustalenie osoby wykonującej połączenia z kart magnetycznych i aparatów wrzutowych w 2003r. w Płocku, Drobinie, Sierpcu i Zawidzu, gdzyż może to doprowadzić do ustalenia osoby współpracującej ze sprawcami, a nie objętej jeszcze zarzutami w sprawie. kk) należy ustalić skąd sprawcy powzięli informacje na temat sumy w groszach, gdyż wyjaśnienia podejrzanych w tym zakresie sprzeczne są z zeznaniami świadków. ll) koniecznym jest wyjaśnienie kwestii spalonych fragmentów urządzenia elektronicznego i ustalenia rzeczywistej roli W. Kęsickiego w ich odnalezieniu. mm) z prostego wyliczenia wynika, że okup nie był dzielony na części równe, a kwota, która pozostała w dyspozycji W. Franiewskiego świadczy o tym, że część pieniędzy mogła być przeznaczona dla osoby trzeciej, która nie została wymieniona przy podziale. nn) z wyjaśnień podejrzanych wynika, że bali się W. Franiewskiego, a jednocześnie działali jak im się podobało (np. I. Piotrowski po prostu uciekł z Dzbądza), może to świadczyć, że mimo, iż W. Franiewski wszystko organizował, to wcale nie miał na podejrzanych takiego wpływu, o którym oni mówią. Trzeba tutaj dodać, że wg wyjaśnień podejrzanych W. Franiewski obawiał się przez cały czas nowodworskich, którzy uczestniczyli w uprowadzeniu K.Olewnika. oo) należy wyjaśnić za wszelka cenę powiązania pomiędzy J. Krupińskim i W. Kęsicki, a W. Franiewskim i S. Kościukiem (zeznania i rozpoznani świadka P. Skwarskiego), bowiem skoro W. Franiewski miał uczestniczyć w napadach na tiry, a rozmowa pomiędzy w/w dotyczyła rozliczeń za stal może to świadczyć o ich bliskim związku, a 154

155 jednocześnie potwierdza założenie, że J. Krupiński miał motyw, aby wyeliminować K.Olewnika ze względu na zablokowanie jego lewych interesów prowadzonych w Krupstalu, których kontynuacja nie było możliwe po wprowadzeniu nadzoru ze strony W.Olewnika. pp) relacje świadków oraz wyjaśnienia dotyczące innych przestępstw popełnionych przez grupę przestępczą Wojciecha Franiewskiego pozwalają na stwierdzenie, że uzyskane z dokonanych przestępstw środki w żaden sposób nie starczyłby na pokrycie podstawowych wydatków związanych z utrzymywaniem uprowadzonego K.Olewnika, a także pilnujących go podejrzanych S. Kościuka i I. Piotrowskiego. - odnosząc się do zeznań Rafała Kędzierskiego należy wziąć pod uwagę, że zauważony przez świadka fakt, iż podejrzany I. Piotrowski wsiadł do czarnego samochodu terenowego na numerach rejestracyjnych WX lub WB (tj. Warszawa Żoliborz lub Bemowo) może świadczyć o tym, że po aresztowaniu Wojciecha Franiewskiego ktoś utrzymywał kontakt z pozostałymi członkami jego grupy. Wspomniany przez świadka policjant to nadkom. Konrad Byczek z Wydziału V Zarządu I CBŚ, którego również należałoby przesłuchać na okoliczność spostrzeżeń R. Kędzierskiego oraz ustaleń dot. numeru zauważonego przez niego samochodu. - w związku z zeznaniami Marka Łąbędzkiego należałoby rozważyć możliwość postawienia mu zarzutu z art k.k. bowiem udowodnienie mu związku ze sprawcami (i. Piotrowski i R. Pazik) może nie być wystarczające do postawienia mu zarzutu z art. 240 k.k. Wnioski: zgromadzony materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, że wszyscy bezpośredni sprawcy uprowadzenia, przetrzymywania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika zostali ustaleni i zatrzymani. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala na udowodnienie im winy przed sądem. wyjaśnienia wymaga jednak kwestia zaniechań ze strony funkcjonariuszy policji oraz faktu ich ew. współpracy w kwestii przekazywania informacji z prowadzonego postępowania. ustalenia wymaga również fakt, czy, a jeżeli to w jakim zakresie sprawcy otrzymywali informacje z Drobina oraz z kręgu rodziny uprowadzonego K.Olewnika pozwalające im na planowanie podejmowanych działań. wobec licznych nieścisłości i sprzeczności w wyjaśnieniach podejrzanych dokładnych ustaleń wymagają wskazane w uwagach kwestie: rzeczywistego przebiegu zdarzenia uprowadzenia, przekazania okupu w dniu r. w Warszawie ( w tym w zakresie braku zabezpieczenie ze trony policji) oraz czy po aresztowaniu W. Franiewskiego, pozostała osoba kontaktująca się z członkami jego grupy. wobec faktu, że niejasna jest rola J. Krupińskiego i W. Kęsickiego w relacjach ze sprawcami uprowadzenia, szczególnie w świetle rozpoznani dokonanego przez P. Skwarskiego należy jeszcze raz opracować ten wątek, tym bardziej, że J.Krupiński 155

156 jako jedyny w świetle zgromadzonego materiału dowodowego miał motyw do usunięcia K.Olewnika i zneutralizowania działań jego ojca w Krupstalu. Z lewymi interesami Krupstalu prowadzonymi przez Jacka Krupińskiego, a polegającymi na obrocie stalą może być związany krąg osób tak z policji, jak i miejscowego układu politycznego. Należy dodać, że niewyjaśniona jest rola Grzegorza Korytowskiego, a brak jest postawienia mu zarzutów przynajmniej z art i 191 k.k. na co wystarczał zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Sytuacja ta usytuowała go w wygodnej pozycji procesowej, bowiem mając postawione zarzuty nie związane ze sprawą główna uzyskał mozliowść wglądu do akt całego postępowania. Sposób traktowania podejrzanego w trakcie prowadzonego postępowania polegający na wyjątkowo uprzywilejowanej pozycji jest niewytłumaczalny. Można postawić tezę, że o ile G. Korytowski, który znał J. Krupińskiego i utrzymywał z nim kontakty, związany jest z jego interesami (z J. Krupińskim współpracował W. Kęsicki), to może wykorzystywać fakt swoich znajomości w prokuraturze, sądach i wśród politycznego establishmentu powiązanego z Płockiem i PKN Orlen (w tym PERN) do zatuszowania swojego udziału w sprawie. Gdyby tak było, oznaczałoby to, że w sprawie dochodziło do mataczenia, w którym mogli brać udział funkcjonariusze publiczni. Ten wątek wymaga podjęcia czynności procesowych. Wobec powyższego śledztwo w powyżej sprawie powinno toczyć się dwutorowo, jeden wątek powinien dotyczyć funkcjonariuszy realizujących działania operacyjne i procesowe w sprawie do momentu przejęcia jej przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie, drugi zaś do wyjaśnienia wszystkich kwestii w sprawie głównej wskazanych jak wyżej Wnioski końcowe. 1. Zaniedbania, uchybienia i błedy popełnione przez funkcjonariusz policji porwadzących postępowanie do maja 2006r. oraz przez niektórych prokuratorów występujących w sprawie, skłaniają do wniosku, że mogły mieć one charakter działania celowego nakierunkowanego na określenie zamerzonego celu, jakim mogły być: - chęć ukrycia czynów przestępczych popełnionych przez osoby wsytępujące w sprawie, powiązane z Krzysztofem Olewnikiem, które to czyny mogłyby zostac ujawnione, jeśli postępowania w sprawie przeprowadzone byłoby z godnie z przepisami, w sposób kompetentny i sprawny np. w związku z wprowadzaniem do obrotu stali pochodzącej z kradzieży lub wprowadzanej na polski obszar celny bez uiszczenia stosownych opłat granicznych i ceł (z tą sprawa związany jest dawny układ wład SLD rozwinięcie patrz załącznik nr 7); - chęć zmuszenia W. Olewnika do innego, aniżeli tylko wypłacenia okupu, zachowania w celu oiągnięcia zamierzonej z góry korzyści majątkowej (no. Sugerowana przez pokrzywdzonego mozliowść przejęcia należącego do niego zakładu przetwórstwa mięsnego w Sierpcu); - bezpośrednią współpracę jednego (lub więcej) funkcjonariusza ze sprawcami uprowadzenia, w celu uzyskania przez niego korzyści majątkowej (jest to o tyle istone, że o znajomościach Wojciecha Franiewskiego z nieustalonymi policjantami wspominali świadek P. Skwarski i 156

157 podejrzany S. Kościuk), należy jednak zaznaczyć, że wobec skali błędów i zaniedbań popełnionych przy śledztwie funkcjonariusz taki musiałby mieć oparcie w czynnikach decyzyjnych tak w policji, jak i prokuraturze. 2. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala na postawienie tezy, że związek z uprowadzenie K. Olewnika, a na pewno kontakt z jego sprawcami, którego charakter mógł wpłynąć na przebieg wydarzeń mogli mieć Wojciech Kęsicki i Jacek Krupiński. 3. Należy wyjaśnić rolę Grzegorza Korytopwskiego w powyższej sprawie bowiem, jego kontakty i ich charakter(znajomość z W. Kęsicki, J. Krupińskim, E. Drohomireckim; bliskie kontakty z lolanym układem establishmentu politycznego, związki w PERN i PKN Orlen, powodują, że może on być osoba kluczową dla wyjaśnienia czy w przedmiotowej sprawie uprowadzenie miałop tylko i wyłącznie charakter zwykłego, bandyckiego działania, czy też kryły się za nim inne wątki. 4. Należy stwierdzić, że z akt wynika, że bezpośredni motyw chęci wpłynięcia na W. Olewnika miał Jacek Krupiński, któremu zahamowano możliwośc prowadzenia lewych interesów stalą (patrz str i analizy), któremu mógł pomagać pozostający w bliskim z nim kontaktach W. Kęsicki. 5. Zatem śledztwo powinno pójść w kierunkach określonych jak wyżej. Wykonano w 2 egzemplarzach egz nr 1 a/a egz nr 2 Prokurator Krajowy Wykonał Aprobował: 157

158 Zącznik nr 3. Podejrzani w sprawie ustaleni na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Biorący udział w uprowadzeniu, przetrzymywaniu i zabójstwie Krzysztofa Olewnika: 1. Sławomir Tadeusz Kościuk nie uzywający pseudonimu, s. Mieczysława i Lucyny z d. Szczepaniak, ur r. w Warszawie, zamieszkały w Warszawie, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu podstawowym, rozwiedziony, ojciec jednego dziecka w wieku 22 lat, które posiada na utrzymaniu, bez zawodu, przed zatrzymaniem zatrudniony w charakterze bagażowego w PLL LOT, nie karany (k.19694, t. 100); zatrzymanego w dniu r. (k.8230, t. 42); tymczasowo aresztowany postanowieniem Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa III Wydział Karny (sygn. akt II Kp 1093/05) z dnia 3 listopada 2005r. (k t. 42) i od tej daty pozostający w areszcie, ostatnim postanowieniem z dnia 23 marca 2007r.(sygn. akt II AKp 7/07), Sąd Apelacyjny w Białymstoku przedłużył tymczasowe aresztowanie do dnia r.(k , t. 95); zarzuty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art. 282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk, z art pkt 1 i 2 kk. 2. Robert Pazika ps. Pedro, s. Tadeusza i Barbary z domu Piasecka, ur r. w Płocku, zamieszkały w Drobinie, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu podstawowym, kawalera, bezdzietny, nie posiadający nikogo na utrzymaniu, bez zawodu, przed zatrzymaniem zatrudniony w ZOZ Drobin w charakterze stróża nocnego, z miesięcznym wynagrodzeniem w kwocie 800 zł., nie karany (k.19697, t. 100); zatrzymany w dniu r. (k.16144, t. 82); tymczasowo aresztowany postanowieniem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia r. (II Kp 985/06) i od tego czasu pozostający w areszcie (k.16239, t. 82), ostatnim postanowieniem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia r. (II Kp 79/07) przedłużonym na okres do dnia 31 sierpnia 2007r. (k t. 96): zarzuty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art.282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk, z art pkt 1 i 2 kk. 3. Ireneusz Marek Piotrowski ps. Bokser, s. Kazimierza i Ireny z domu Tucholska, ur r. w Drobinie, bez stałego miejsca zamieszkania, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu zawodowym, żonaty, ojciec trojga dzieci w wieku 12, 14 i 17 lat, które posiada na utrzymaniu, z zawodu elektromontera, przed zatrzymaniem pracujący dorywczo w charakterze elektromontera, z miesięcznym dochodem ok. 500 zł., karany (k , t. 100); zatrzymany w dniu r.( k.16115, t. 82), tymczasowo aresztowany postanowieniem Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia r. (II Kp 986/06) - (k.16248, t. 82) i od tego czasu pozostający w areszczie, przedłużonym ostatnim postanowieniem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia r. (II Kp 79/07) na okres do dnia 31 sierpnia 2007r. (k t. 96); zarzuty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art. 282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk i w zw. z art kk. 158

159 4. Piotr Paweł Sokołowski ps. Żaba s. Zenona i Krystyny z d. Wanna, ur r. w Warszawie, zamieszkały w Nowym Dworze Mazowieckim, obywatelstwa polskiego, kawaler, bezdzietny, nie posiadającego nikogo na utrzymaniu, o wykształceniu podstawowym, bez zawodu, przed zatrzymaniem pracujący dorywczo w charakterze robotnika budowlanego, z miesięcznym dochodem w kwocie ok zł., karany (k , t. 100); zatrzymany w dniu r. (k.16181, t. 82); tymczasowo aresztowany na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia r. (II Kp 989/06) (k , t. 95) i od tej daty pozostający w areszcie, przedłużonym ostatnim postanowieniem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia r. (II Kp 79/07) na okres do dnia 31 sierpnia 2007r. (k , t. 96). Zarzuty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art.282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk i w zw. z art kk. 5. Artur Bernard Rechul ps. Benek, s. Mariana i Gabrieli z d. Marciniak, ur r. w Nowym Dworze Mazowieckim, zamieszkały w Nowym Dworze Mazowieckim, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu podstawowym, żonaty, ojciec jednego dziecka w wieku 10 lat, które posiada na utrzymaniu, bez zawodu, przed zatrzymaniem zatrudniony firmie Wtórpol w Warszawie w charakterze kierowcy, z miesięcznym wynagrodzeniem w kwocie zł., karany (k , t. 100); zatrzymany w dniu r.. (k.19031, t. 97); postanowieniem z dnia r. (II Kp 451/07 ) Sąd Rejonowy w Olsztynie zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania (k , t.100) który nie był uchylony, a został przedłużony postanowieniem z dnia r. (sygn. akt II Kp 198/07) Sądu Okręgowego w Płocku do dnia r. (k.20735, t. 105). zazruty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art.282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk i w zw. z art kk. 6. Cezary Tomasz Witkowski ps. Rudy, s. Mieczysława i Krystyny z d. Bogulak, ur r. w Nowym Dworze Mazowieckim, zamieszkały w Nowym Dworze Mazowieckim, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu zawodowym, kawaler, bezdzietny, nie posiadający nikogo na utrzymaniu, z zawodu ślusarz, przed zatrzymaniem pracujący dorywczo, osiągającego dochód w kwocie ok. 800 zł. miesięcznie, karany (k , t. 100); zatrzymanego w dniu r. (k , t. 82), aresztowany tymczasowo postanowieniem z dnia r. (II Kp 992/06) wydanym przez Sąd Rejonowy w Olsztynie (k.16218, t. 82), w toku postępowania tego środka nie uchylano, przedłużono jego stosowanie postanowieniem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia r. (II Kp 79/07) na okres do dnia r. (k t. 96). Zazruty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art.282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk i w zw. z art kk. 7. Stanisław Wiesław Owsianko ps. Kulawy, s. Witolda i Marianny z d. Szcześnik, ur r. w Jadowie, zamieszkały w Wyszkowie, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu średnim, rozwiedziony, bezdzietny, nie posiadający nikogo na utrzymaniu, z zawodu mechanik samochodowy, bezrobotny, bez prawa do zasiłku, przed zatrzymaniem 159

160 pracujący dorywczo w charakterze murarza-tynkarza, z miesięcznym dochodem w kwocie 2000 zł., karany (k , t. 100); zatrzymany w dniu r. (k.16126, t. 82); aresztowany postanowieniem z dnia r. (II Kp 987/06) przez Sąd Rejonowy w Olsztynie (k t. 95), stosowanie aresztu tymczasowego przedłużono postanowieniem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia r. (II Kp 79/07) na okres do dnia r. (k , t. 96). Zarzuty w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zb. z art kk w zb. z art.282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk. 8. Dariusz Pazik nie używający pseudonimu, s. Tadeusza i Barbary z d. Piasecka, ur r. w Wołominie, zamieszkały w Drobinie, obywatelstwa polskiego, o wykształceniu podstawowym, żonaty, ojciec dwojga dzieci w wieku 15 i 16 lat, nie posiadający nikogo na utrzymaniu, z zawodu spawacz, pracującyo dorywczo w charakterze spawacza, z miesięcznym dochodem ok. 600 zł., nie karany (k.19697, t. 100); zatrzymany w dniu r.(k , t. 90); tymczasowo aresztowany postanowieniem II Kp 1165/06 z dnia r. wydanym Sąd Rejonowy w (k , tom 90), uchylonym postanowieniem (sygn. akt II Kp 70/07) Sądu Okręgowego w Płocku z dnia r. (k , t. 95); z zastosowanie w zamian na mocy postanowienia Prokutatora Okęgowego w Olsztynie z dnia r. środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu (k , t. 95). Zarzut w sprawie głównej: z art kk, z art kk w zw. z art kk w zb. z art kk w zb. z art. 282 kk w zw. z art kk w zw. z art kk. Będący członkami zorganizowanej grupy przestępczej o charatketerze zbrojnym kierownej przez Wojciecha Franiewskiego, bez zarzutów zwiążznych z uprowadzeniem Krzysztofa Olewnika: 9. Katarzyna Franiewska, nie uzywająca pseudonimu (żona Wojciecha Franiewskiego kieującego grupą), z d. Rolińska, c. Leszeka i Anna z d. Kapelak, ur r. wc Kutnie, zameldowana Warszawa ul. Kochanowskiego 6/125, zamieszkała ul.modlińska 331 Warszawa. 10. Grzegorz Owsianko ps. Ślepy (brat Stanisława Owsianko), s. Witolda i Marianny z d. Szcześniak, ur r. w Jadowie, zam. Wyszków ul. Sosnowa Artur Sobolewski ps. Sobol, s. Jana, Heleny z d. Grabarczyk, ur r. Nowym Dworze Mazowieckim, zam. Nowy Dwór Mazowiecki ul. Kolejowa

161 Inni podejrzani nie posiadający zarzutów udziału w grupie, ani związanych z uprowadzenie Krzysztoa Olewnika: 12. Eugeniusz Drohomirecki ps. Gienek, s. Stefana i Marii z d. Królikowska, ur r. w Sierpcu, zamieszkałego w Brodnicy Karbowie. 13. Bogdan Stanisław Arkuszewski nie uzywający pseudonimu, s. Józefa i Krystyny z d. Matysiak, ur r. w Radzyminie, zamieszkały w Legionowie. 161

162 Załącznik nr 4. Opinie biegłych mające znaczenie dla sprawy. Opinie kryminalistyczne. 1. Opinia kryminalistyczna z zakresu badań mechanoskopijnych i fizykochemicznych dot. śladów zabezpieczonych w dniu r. na kamieniu znajdującym się w poblizu domu K. Olewnika, z której wynika, że mogły one pochodzić z odprysków lakieru samochodowego koloru srebrzysto-szarego k , t Opinia kryminalistyczną z zakresu badań genetycznych, w której poddano badaniom porównawczym materiał biologiczny pobrany od podejrzanych oraz wyniki ekspertyzy Dz. E. 2244/2005/H, w której badaniu na określenie profilu DNA poddano ślad biologiczny nr 19 zabezpieczony podczas protokółu oględzin domu uprowadzonego KrzysztofaOlewnika w dniu r. włos ludzki. W wyniku przeprowadzonych na mitochondrialną zgodność kodów genetycznych badań uzyskano wynik wskazujący na to, że przedmiotowy włos pochodzi od podejrzanego Sławomira Kościuka k , t. 75. Opinia psychologiczna z Instytutu im. Prof. J. Sehna z Krakowa. Z wniosków opinii wynika, że sprawcy uprowadzenia są osobami, które mogły być kiedyś funkcjonariuszami policji, albo byli nimi w przeszłości k , t Opinia kryminalistyczna nr LK-14649/06 z zakresu badań traseologicznych, z której wynika, że ślady opon samochodowych zabezpieczonych na miejscu zdarzenia w dniu r. mogą pochodzić z opon Dębica Vivo takich jakie zostały zabezpieczone u Piotra Skwarskiego. na temat tych opon świadek Piotr Skwarski zeznał, że przekazał mu je wraz z felgami Sławomir Kościuk. k , t Opinia kryminalistyczna z zakresu badań dokumentów, z wniosków której wynika, że listy podrzucane przez sprawców pisane są reka uprowadzonego Krzystzofa Olewnika k , t Opinia kryminalistyczna z dnia r. nr LK-20528/06 z zakresu badań mechanoskopijnych, którym poddane zostały nożyce pozostawione przez podejrzanego S. Kościuka u J. Wygody k , t. 82. oraz metalowa siatka, w która były zawinięte zwłoki KrzysztofaOlewnika. We wnioskach cytowanej opinii biegły stwierdził, że nie wyklucza się rozdzielenia dowodowego odcinka siatki przy pomocy zabezpieczonych dwóch rodzajów nożyc. k , t Opinia kryminalistyczna nr LK-20527/06 z zakresu badań daktyloskopijnych, którym zostały poddane ślady zabezpieczone podczas oględzin przyczepy kempingowej znajdującej się na terenie działli rekreacyjnej w m. Dzbądz (k , t.86), z wniosków której wynika, że zabepieczono ślady podejrzanych S. Kościuka, I.Piotrowskiego i R. Pazika k , t

163 Opinie sądowo psychiatryczne wydane na podstawie obserwacji, którym poddano podejrzanych: Sławomira Kościuka poddano obserwacji sądowo psychiatryczne w Oddziale Psychiatrii Sądowej Szpitala Aresztu Śledczego w Warszawie.W jej wyniku nie stwierdzono u niego choroby psychicznej, upośledzenia umysłowego ani zespołu psychoorganicznego. Rozpoznano cechy osobowości nieprawidłowej, uzależnienie od alkoholu, organiczne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, postawę obronną, a w wywiadzie epizody depresyjne; stan psychiczny badanego nie znosił ani nie ograniczał w stopniu znacznym jego zdolności rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem k , t. 83. Powyższe ustalenie zostało potweirzdone kolejna opinią sądowo psychiatryczną k , t oraz opinią sądowo psychologiną, z konkluzji której wynika ponadto, że u podejrzanego nie ujawniono zaburzeń treści i formy myślenia, wskazując jednocześnie na zaburzenia sfery uczuciowo dążeniowej obrazujące typ osobowości bierno agresywnej. Stwierdzono, że powyższe zaburzenia mimo utrudnień w adaptacji społecznej, nie upośledzają w istotnym stopniu zdolności rozumienia norm społecznych i prawnych; co oznacza, że podejrzany rozumie ich sens oraz konieczność podporządkowania się im k , t. 83. Roberta Pazika, u którego po przeprowadzonej obserwacji stwierdzono, że nie jest on chory psychicznie ani upośledzony umysłowo. Rozpoznano u niego osobowość dyssocjalną i cechy uzależnienia od alkoholu. Podejrzany w chwili popełnienia czynu mógł rozpoznać znaczenie czynów oraz pokierować swoim postępowaniem k , t Ireneusza Piotrowskiego, u którego nie stwierdzono chorby psychicznej ani upośledzenia umusłowego, a jedynie osobowość dyssocjalną; konkludując, że w chwili popelnienia zarzucanych mu czynów mógł on rozpoznać ich znaczenie oraz pokierować swoim postępowaniem k , t Cezarego Witkowskiego, u którego nie stwierdzono chorby psychicznej ani upośledzenia umusłowego, a jedynie osobowość dyssocjalną; konkludując, że w chwili popelnienia zarzucanych mu czynów mógł on rozpoznać ich znaczenie oraz pokierować swoim postępowaniem k , t Piotra Sokołowskiego, u którego nie stwierdzono chorby psychicznej ani upośledzenia umusłowego, a jedynie osobowość dyssocjalną; konkludując, że w chwili popelnienia zarzucanych mu czynów mógł on rozpoznać ich znaczenie oraz pokierować swoim postępowaniem k , t Stanisława Owsianko, u którego nie stwierdzono chorby psychicznej ani upośledzenia umusłowego konkludując, że w chwili popelnienia zarzucanych mu czynów mógł on rozpoznać ich znaczenie oraz pokierować swoim postępowaniem k , t

164 Eugeniusza Drohomireckiego, u którego nie stwierdzono chorby psychicznej ani upośledzenia umusłowego konkludując, że w chwili popelnienia zarzucanych mu czynów mógł on rozpoznać ich znaczenie oraz pokierować swoim postępowaniem k , t Grzegorza Owsianko, u którego nie stwierdzono chorby psychicznej ani upośledzenia umusłowego, a jedynie osobowość dyssocjalną; konkludując, że w chwili popelnienia zarzucanych mu czynów mógł on rozpoznać ich znaczenie oraz pokierować swoim postępowaniem k , t

165 Załącznik nr 5. Chronologia najważniejszych zdarzeń. 1998r. Ireneusz Piotrowski i Wojciech Franiewski odbywają wspólnie karę pozbawienia wolności w ZK w Plocku. W czasie rozmów pomiędzy osadzonymi pada pomysł uprowadzenia bogatego biznesmena celem uzyskania okupu. W tym roku Ireneusz Piotrowski opuszcza Zakład Karny. czerwiec 2001r. Wojciech Franiewski opuszcza Zakład Karny po odbyciu kary pozbawienia wolności. lipiec 2001r. Ireneusz Piotrowski przyjeżdża do Wojciecha Franiewskiego do Warszawy i spotyka się na jego posesji przy ul. Modlińskiej 331. Prawdopodobnie wtedy następuje sprecyzowanie pomysłu uprowadzenia bogatej osoby z terenu znanego Ireneuszowi Piotrowskiemu. sierpień 2001r. Wojciech Franiewski przyjeżdża do Robina swoim samochodem marki Mercedes 124 koloru srebrzysto-siwego o numerach rej. EKU A580 celem dokonania rozpoznania terenu. wrzesień 2001r. Ireneusz Piotrowski i Dariusz Pazik dokonują rozpoznania w Drobinie i Raciążu. Po naradzie, w związku z faktem, że Krzysztof Olewnik zamieszkuje sam w wolnostojącym budynku, Wojciech Franiewski i Ireneusz Piotrowski decydują, że to on zostanie uprowadzony. W tym samym miesiącu W. Franiewski spotyka się z Cezarym Witkowskim, który ma zorganizować osoby do akcji uprowadzenia. Cezary Witkowski rozmawia z Piotrem Sokołowskim i Arturem Rechulem. Po kilku dniach zabiera ich na spotkanie z Wojciechem Franiewskim na ul. Modlińską 331 w Warszawie. Tam W. Franiewski mówi, że uprowadzonym ma być syn bogatego biznesmena z Drobina. październik 2001r. dochodzi do spotkania Ireneusza Piotrowskiego z Wojciechem Franiewskim w okolicach Płońska (I. Piotrowski nie chce wyjaśniać szczegółowo na temat tego spotkania), dochodzi do spotkania w barze Bizarro lub Bizzaro pod Płońskiem, w którym uczestniczą W. Franiewski, I. Piotrowski oraz Sławomir Kościuk. Tuż przed data uprowadzenia (która wg wyjaśnień A. Rechula i I. Piotrowaskiego była wybrana przypadkowo) S. Kościuk przewozi I. Piotrowskiego do domu letniskowego należącego do Katarzyny i Wojciecha Franiewskich w m. Kałuszyn, gmina Wieliszew, powiat Legionowski r. na ul. Modlińskiej 331 w Warszawie spotykają się: Wojciech Franiewski oraz nowodworscy tj. Cezary Witkowski, Piotr Sokołowski i Artur Rechul. Samochodem marki polonez należącym do C. Witkowskiego wyjeżdżają do drobina, dokąd docierają pomiędzy godz. 20:00 a 21:00. Samochód pozostawiają na polnej drodze dochodzącej do drogi Drobin Setropie, sami zaś zaczajają się w polu 165

166 kukurydzy naprzeciwko domu K. Olewnika. Pomiędzy godz. 22:30, a 23:00 dochodzi do nich nn mężczyzna, do którego dzwonił wcześniej Wojciech Franiewski. Po powrocie K. Olewnika z rozwiezienia jego gości z odbywającej się tego wieczora imprezy mężczyzna ten (wskazany przez I. Piotrowskiego jako Robert Pazik) odchodzi w kierunku skrzyżowania ul. Płockiej z droga krajową nr 60 w Drobinie, gdzie jest zainstalowany aparat telefoniczny. Ma stamtąd wykonać połączenie, jeżeli zauważyłby coś podejrzanego (to informacje zasłyszane przez A. Rechula i I. Piotrowskiego od W. Franiewskiego). W nocy r. około godz. 00:40 00:45 sprawcy ruszają w kierunku domu K. Olewnika dostając prowadzeni przez W. Franiewskiego. Całe zdarzenie trwa ok minut. K. Olewnik zostaje przewieziony do miejscowości Gać gm. Leoncin r. ok. godz. 05:00 W. Franiewski i A. Rechul podpalają skradziony sprzed domu K. Olewnika w Drobninie samochód m-ki BMW należący do J. Krupińskiego r. późnym wieczorem wspomniani powyżej nowodworscy przywożą K. Olewnika na spotkanie w m. Olszewnica, gdzie Czekaja na nich W. Franiewski, S. Kościuk i I. Piotrowski. K. Olewnik zostaje przewieziony do domu letniskowego W. Franiewskiego do m. Kałuszyn, gdzie pilnowany jest przez I. Piotrowskiego i S. Kościuka. W okresie od r. do r. sprawcy nieregularnie nawiązują kontakty z rodziną uprowadzonego używając do tego celu telefonów komórkowych oraz podkładając listy pisane ręką K. Olewnika z zawartymi w nich instrukcjami i informacjami. W dniu r. dochodzi do próby przejęcie przez sprawców okupu w czasie podróży J. Krupińskiego pociągiem relacji warszawa Berlin, kiedy J. Krupiński dojeżdża do stacji granicznej w Rzepinie. Okup miał być wyrzucony w Kutnie. Wobec faktu, że Cezary Witkowski korzystał z telefonu przeznaczonego do kontaktów z rodziną uprowadzonego, aby nawiązać swoje prywatne połączenia m.in. z Katarzyną Franiewską na jej numer stacjonarnego telefonu, W. Franiewski podjął decyzję o rezygnacji z odebrania okupu w tym dniu oraz o porzucenia wzmiankowanego telefonu komórkowego (nabytego przez niego w dniu r. w hipermarkecie Auchan przy ul. Modlińskiej 8 w Warszawie). Telefon został odnaleziony r. na stacji paliwowej przy ul. Naramowickiej 131 w Poznaniu. W dniu r. dochodzi do kolejnej próby podjęcia okupu przez sprawców, kiedy wydano Danucie Olewnik polecenie udania się z Dworca Wschodniego w Warszawie pociągiem Warmia relacji Warszawa Olsztyn w kierunku Olsztyna. Okup miał być przekazany na odcinku pomiędzy stacjami Kobyłka Marki lub w okolicach Tłuszcza. Do przekazania nie doszło bowiem Danuta Olewnik spóźniła się na pociąg r. sprawcy podrzucają w Drobinie list wraz z dołączoną do niego kartą SIM mającą zgodnie z ich poleceniem służyć rodzinie tylko do kontaktów z nimi. 166

167 r. dochodzi do przekazania okupu, który został zrzucony z nitki estakady na Trasie AK na ul. Gwiaździstą w Warszawie. W bezpośredniej akcji brali udział W. Franiewski, S. Kościuk, I. Piotrowski, R. Pazik i S. Owsianko. Podczas przejęcia okupu użyty był samochód marki Daewoo Espero, którym w maju 2002r. przyjechał do Kałuszyna z Łomży W. Franiewski (od tego Czaus samochód ten był zaparkowany w garaży z przeznaczenie do użycia podczas podejmowania okupu) oraz samochód F125p Stanisława Owsianko (pochodzący również z kradzieży dokonanej we wrześniu 2002r. w Sochaczewie) r. dochodzi na ul. Modlińskiej 331 w Warszawie do podziału odebranego okupu, a W. Franiewski oświadcza, że K. Olewnik ma zniknąć z jego dział w Kałuszynie. W sierpniu 2003r. I. Piotrowski, S. Kościuk i R. Pazik składają się na zakup działki od Stanisława Wygody w m. Dzbądz (akt notarialny nosi datę r. (ale pieniądze zostały S. Wygodzie wypłacone zapewne wcześniej). Następnie zlecają wybudowanie na wzmiankowanej działce szamba i zakupują przyczepę kempingową. K. Olewnik zostaje przewieziony do Dzbądza ok r. i umieszczony w betonowej komorze szamba r. Ireneusz Piotrowski zostaje zatrzymany w kradzionym Fordzie Transicie, który ma nie istniejące w bazie danych numery rejestracyjne przez policję z Makowa Mazowieckiego za jazdę pod wpływem alkoholu. I. Piotrowski nie dysponuje również dowodem rejestracyjnym pojazdu. Wobec powyższego I. Piotrowski decyduje się na ucieczkę z Dzbądza, w którym pozostają S. Kościuk i R. Pazik. Dnia r. S. Kościuk i R. Pazik mordują K. Olewnika w miejscowości Brzóze położonej w odległości ok. 5 km. Od działki w Dzbądzu r. S. Kościuk kontaktuje się z rodzina uprowadzonego odtwarzając dwukrotnie informację nagraną r., że nie zobaczą Krzystzofa przez najbliższe dwa lata. 167

168 L.p. imię i nazwisko adres zamieszkania 1. Jacek Krupiński Drobin ul. Spółdzielcza 7/6 2. Dariusz Keller Drobin ul. Mniszkówny 1 3. Jarosław Gogół Płock ul. Żytnia Mieczysław Skonieczny Drobin ul. Płocka Ewa Olewnik Świerczynek 10A gm. Drobin 6. Monika Królikowska Kłaki 7 gm. Drobin 7. Iwona Krupińska Drobin ul. Spółdzielcza 6/7 Pruszków ul. Andrzeja 14/20 8. Włodzimierz Olewnik Świerczynek gm. Drobin data czynności karta

169 Romka Kleniewska Drobin ul. Spółdzielcza 6/ Mariola Mikołajewska Drobin ul. Kopernika Krzysztof Wronowski Płock ul. Kopernika Rafał Kędzierski Drobin ul. Osiedlowa Jerzy Baranowski Drobin ul. Zalewska Arleta Szcześniakiewicz Drobin ul. Rynek Zbigniew Zalewski Drobin ul. Płońska 10/

170 16. Robert Gwardiak Drobin ul. Przyszłość Patryk Reszczyński Płock ul. Głowackiego Piotr Kowalkowski Płock ul. Dobrzyńska 7A/ Dominik Rutecki Płock ul. Wyszogrodzka 161/ Maria Kowalkowska Kępa Polska 46, czas. Płock ul. Czwartaków 24/ Jolanta Rutecka Płock ul. Wyszogrodzka 161/ Żaneta Bikiniewicz Płock ul. Wyszogrodzka 161/ Piotr Bielicki Płock ul. Sucharskiego 9/ Michał Rutecki Płock ul. Wyszogrodzka 161/ Anna Dudkowska Sędek 10 gm. Staroźreby Wojciech Kęsicki Zawidz Kościelny ul. Kwiatowa Płock ul. 1 Maja 3/5 27. Krzysztof Maśnicki KWP Radom Radosław Ptaszyński Drobin ul. Płocka Waldemar Orzechowski Sierpc ul. Księcia Witolda Maria Wnuk Świerczynek 12 gm. Drobin Kazimierz Kobiałka Świerczynek 45 gm. Drobin Jerzy Krygowski Drobin ul. Spółdzielcza 3/ Tomasz Jończyk Płock ul. Baczyńskiego 2/ Maciej Wnuk Świerczynek 12 gm. Drobin Lech Mikołajewski Drobin ul. Płocka

171 Płock ul. Sucharskiego 6/ Andrzej Popiołek KWP Radom WPA Płock Witold Wiśniewski Kłaki 11A gm. Drobin Miszewko Strzałkowskie Kazimierz Kuchta KMP Płock Zygmunt Jabłoński Łódź Bałuty ul. Migdałowa 7/ Adam Peda Łódź ul. Kusocińskiego 118/ Monika Graczyk Lubień 58 gm. Łęczyca Monika Tomczak Ozorków ul. Sikorskiego 32/ Kazimierz Sujecki Łęczyca ul. Dominikańska 15/ Sebastian Fijałkowski Łęczyca ul. Dominikańska 8/ Milena Smolicka Płock ul. Chopina 63/ Aneta Andżelika Sztelle Płock ul Gajowa Jadwiga Ziółkiewicz Płock ul. Królewiecka 28/6A Sebastian Pietrzak Łowicz ul. Oś. Bratkowice 4/ Kazimierz Mitek Jamno 70 gm. Łowicz Teresa Kolas Łowicz ul. Bratkowice 4/ Przemysław Kolas Łowicz ul. Oś. Bratkowice 4/ Zygmunt Kawczyński Łowicz ul. Osiedle Dąbrowskiego 29/ Łukasz Kawczyński Łowicz ul. Dąbrowskiego 29/ Daniel Kawczyński Łowicz ul. Dąbrowskiego 29/ Agnieszka Kałuża Głowno ul. Bielawska Jerzy Pietrzak Łowicz ul. Bratkowice 4/ Roman Brzeziński Setropia 8 gm. Drobin Bogdan Nowicki Borowo 10 gm. Drobin Paweł Turbaczewski Biskupiec 15 gm. Drobin Bogdan Szymański Borowo 2 gm. Drobin Marek Lewandowski Drobin ul. Płocka Teresa Wiśniewska Kłaki 11A gm. Drobin Monika Ptaszyńska Drobin ul. Płocka Ewa Waśkiewicz Kozłowo 60 gm. Drobin Teresa Gapińska Drobin ul. Kryskich 9A Jarosław Gwardiak Kłaki 10 gm. Drobin Sławek Ptaszyński Drobin ul. Płocka Marek Lewandowski Drobin ul. Wąska Danuta Grzelak Drobin ul. Płocka Waldemar Grzelak Drobin ul. Płocka Janina Szelągowska Świerczynek 6 gm. Drobin

172 72. Andrzej Szelągowski Świerczynek 8 gm. Drobin Roman Gajewski Borowo 7 gm. Drobin Bohdan Gapiński Drobin ul. Kryskich 9A Alina Goszczycka Kozłowo 59, Drobin Bogdan Kołodziejski Przeciszewo Kolonia 19 gm. Staroźreby Tadeusz Łaniewski Maliszewko 8 gm. Drobin Piotr Grzelak Drobin ul. Płocka Sławomir Żuchowski Kowalewo Nowe 9 gm. Zawidz Dariusz Szymański Drobin ul. Płocka Robert Pazik Drobin ul. Rynek Dariusz Zuchniewicz Płock ul. Łukasiewicza 30/ Beata Maroszek Płock ul. Kalinowa 97/ Łukasz Pietrzak Łowicz ul. Bratkowice 4/ Paweł Mordziński Płock ul. Skłodowskiej 4/ Władysław Wiśniewski Kłaki 11 gm. Drobin Eleonora Wiśniewska Kłaki 11 gm. Drobin Dariusz Cieśleński Płock ul. Andersa 15/4 Płock ul. Kolegialna 30/ Sławomir Paciorek Warszawa ul. Kulczyńskiego 9/ Jarosław Woźniak PKP Głowno Mieczysław Małecki 92. Katarzyna Bosiakowska Rogóżno 38 gm. Domaniewice PKP Głowno 93. Krzysztof Olczyk Płock ul. Filtrowa Warszawa ul. Gdańska 51/C Magdalena Pankowska Płock ul. Kopernika 10/ Jarosław Czerwiński Płock ul. Lachmana 26/ Andrzej Gąsiorowski Rostkowo 35 gm. Staroźreby Barbara Kolińska Drobin ul. Padlewskiego 6/ Barbara Grzybowska Drobin ul. Piłsudskiego Jan Trzciński Kłaki 13 gm. Drobin Marek Wiśniewski Płock ul. Jana Pawła II 27/ Zbigniew Kleniewski Drobin ul. Spółdzielcza 6/

173 Mariusz Sobiecki Mochowo Parcele 35 gm. Maćkowo Andrzej Krupiński Drobin ul. Zaleska Beata Werner Drobin ul. Tupadzka Roman Werner Biskupice 26 gm. Drobin Agnieszka Mikołajewska Ciechanów ul. Gwardii Ludowej 2/ Jacek Pankowski Białoskóry 18 gm. Sierpc Krzysztof Gajdowicz Drobin ul. Mniszkówny Jan Krupiński Drobin ul. Spółdzielcza 7/ Piotr Ostapiuk Wikiejmy 9 gm. Jeziorany Magdalena Urbańska Płońsk ul. Kopernika 9c/ Jerzy Olejnicki Płock ul. Gwardii Ludowej 11/ Henryk Fraszczyk Głowno ul. Żwirki Mieczysław Małecki Rogóźno 38 gm. Domaniewice Jarosław Woźniak Domaniewice ul. Główna 8/ Szczepan Jankowski Drobin ul. Przyszłość 39/ Barbara Krupińska Drobin ul. Spółdzielcza 7/ Kazimierz Klonowski Sierpc ul. Traugutta Andrzej Rajewicz Warszawa Ochota ul. Pruszkowska / Artur Załęski Siemiątkowo Wanda Śniegocka Drobin ul. Płońska 10/ Roman Sonnefeld Smętowo Graniczne ul. Wybudowania Krzysztof Sonnefeld Bobrowiec 23 gm. Smętowo Henryk Perlikowski Płock ul. Słowackiego 4/ Kinga Kabacińska Poznań ul. Jackowskiego 62/ Agnieszka Szczepaniak Poznań ul. Krzyżowa 3/ Witosław Pater Poznań Oś. St. Batorego 42/ Bożena Guzowska Kazanice 29, Rożental Monika Rosner Poznań Os. Lecha 33/ Wioletta Lewandowska Sierpc ul. Paderewskiego 8/ Sławomir Olszewski Raciąż ul. Płocka Mariusz Olszewski Raciąż ul. Płocka Klaudiusz Ciepliński Płock ul. Kochanowskiego 52/

174 Leszek Stańczak Płońsk ul. Żeromskiego Andrzej Wasiak Płońsk ul. Środkowa Piotr Szulkowski Drobin ul. Zaleska 23/31 m Piotr Gabrychowicz Chełmża Morczyny 9/ Urszula Gabrychowicz Chełmża Morczyny 9/ Piotr Schneider Poznań ul. Opolska 14A/ Anna Olewnik Drobin ul. Płocka Mikołajewska Andrzej Lewandowski Radzanowo Andrzej Klimkiewicz Kłaki gm. Drobin Waldemar Orliński Płock ul. Szarych Szeregów 18/ Marek Rembowski Drobin ul. Mniszkówny Mieczysław Szulkowski Drobin ul. Zaleska 23/31 m Kazimierz Grzybowski Drobin ul. Piłsudskiego Bożena Ziółkowska Drobin ul. Cmentarna Tomasz Sadecki Raciąż ul. Kilińskiego Bogumiła Woźnicka Drobin ul. Piłsudskiego Bogusław Zbyszyński Drobin ul. Komisji Edukacji Narodowej Zbigniew Ślusarski Warszawa ul. Osiecka 41/ Wioletta Sitańska 153. Danuta Olewnik- Cieplińska Łobez ul. Kwiatowa 5 Warszawa ul. Renesansowa 11/4 Świerczynek gm. Drobin

175 154. Marcin Albrecht Świecie ul. Wyszyńskiego 4/ Krzysztof Królikowski Drobin, Kłaki Małgorzata Królikowska Drobin Kłaki Wiesław Klimkiewicz Drobin, Kłaki Ewa Chojnowska Łęg Chudzyno 28 gm. Drobin Grzegorz Korytowski Sierpc ul. Matejki Joanna Grączewska Miszewo Murowane, Kępa Polska Mariusz Staliński Kutno ul. Zamoyskiego 14/ Szymon Komorowski Warszawa ul. Żelazna 40/ Krzysztof Tomczak Płock ul. Jana Pawła II 27/ Artur Piekut Płock ul. Kochanowskiego 36/ Marta Marcinkowska Płock ul. Padlewskiego 18b/ Katarzyna Marcinkowska Płock ul. Padlewskiego 18b/ Katarzyna Płock ul. Na Skarpie 9/11 Chrobocińska Andrzej Król Wejherowo ul. Rogaczewskiego Danuta Królikowska Sierpc ul. Targowa Beata Cieślińska Płock ul. Andersa 15/ Mirosław Zawadzki Drobin ul. Rynek Paweł Kaźmierczak Płock ul. Walecznych 18/

176 Sylwester Ozonek Głogów ul. Galileusza 15/ Beata Ozonek Głogów ul. Galileusza 15/ Jerzy Turek Stryków ul. Wschodnia Krzysztof Zduńska Wola Klimaszewski ul. Kałużewskiego 3A/ Grzegorz Tust Zduńska Wola ul. Kolejowa 4/ Grzegorz Przygodzki Izabelów 79, gm. Zduńska Wola Waldemar Lewicki Drobin ul. Przyszłość Andrzej Woliński Płock ul. Jana Pawła II 37/ Edyta Guzicka Andrzej Brzeziński Płock ul. Sienkiewicza 25/ Marek Gajos Płock ul. Jachowicza 21A/ Krzysztof Słomiński Sierpc ul. Tysiąclecia Wiesław Gapiński Bielsk ul. Chabrowa Mirosław Pastuszewski Ośno- KPP Słubice Piotr Skwarski Warszawa ul. Głubczycka Sławomir Kościuk Warszawa ul. Astronomów 5/

177 Barbara Kukuryka- Warszawa ul. Jana Pawła II 70/ Kwiecińska Katarzyna Franiewska Warszawa ul. Modlińska Wojciech Franiewski Warszawa ul. Modlińska Teresa Sadkowska Warszawa ul. Stawki 21/ Grzegorz Wojewódzki Płock TP SA Jacek Wilczyński Płock ul. Wilczyńskiego Włodzimierz Płock ul. Batalionów Zośka 2 Kwiatkowski Hanna Radomska Płock ul. Rembielińska 1/ Marcin Krysiak Płock ul. Puchalskiego Artur Adamczuk Płock ul. Płoskiego 6/ Jarosław Skwierawski Chojnice ul. Działkowa Jan Kozłowski Łęg,Kozłowo Anna Wiśniewska Drobin Kłaki 11A Marta Wiśniewska Drobin Kłaki 11A Benedykt Olendrzyński Drobin ul. Spółdzielcza 6/ Marek Jacek Mikołajewski Drobin ul. Kopernika Ryszard Dylewski gm. Drobin Świerczynek Zbigniew Zalewski Drobin ul. Płońska 10/ Albert Olejnicki Płock ul. Gwardii Ludowej 11/ Regina Olejnicka Płock ul. Gwardii Ludowej 11/ Krzysztof Tomczak Płock ul. Jana Pawła II 27/ Joanna Listecka Włocławek ul. Chmielna 32/ Izabella Liszka Warszawa ul. Grochowska 73/ Michał Khouri Warszawa ul. Grochowska 73/ Romuald Ziółkowski Płock ul. Wyszogrodzka 161/ Wiesław Smolicki Płock ul. Chopina 63/ Bolesław Maćkowiak Płock ul. Dojazd Piotr Bębenista Kaptury

178 217. Joanna Listecka Włocławek ul. Chmielna 32/ Irena Terlecka Łódź ul. Zbąszyńska Dariusz Wesołowski Pruszków ul. Długa Mikołaj Bralczyk Natolin ul. Wandy Marek Nowicki Warszawa ul. Krysta 5/ Grażyna Kłoniecka Warszawa ul. Kurhan 14a/ Iwona Stefańska Wojtówka, Wojtówka Bogumiła Budek Sochaczew ul. Konstytucji 3-go Maja Waldemar Szmidt 226. Katarzyna Pruśniewska 9/ Ożarów Maz. Oktarzew ul. Poznańska Wiktorów ul. Topolowa Kazimiera Ciszewska Ożarów Mazowiecki ul. Poznańska 288/ Marzena Michalska Kaputy ul. Sochaczewska Zbigniew Kłyza Krączki ul. Żyzna 10/ Katarzyna Wodecka Skarżysko Kamienna ul. Rajdowa Jacek Górski Piastów ul. Bema 2/ Paweł Kowalski Milanówek ul. Olszowa Olgierd Śmiałowski Warszawa ul. Centralna 23/ Piotr Dudkiewicz Ożarów Maz. Koprki ul. Poznańska Tomasz Kosman Sochaczew ul. 1 Maja 3/ Marcin Plichta Siedlce ul. Jagiełły 13/ Elżbieta Pasiek Jelenia Góra, Dąbrowice 35/ Zdzieszowice ul. Piastów 238. Magdalena Stępniak a/ Jan Gawski Drobin ul. Sierpecka Łukasz Szymański Brodnica, Manieczki ul. Topolowa 1a/ Paweł Michalak Brodnica, Manieczki ul. Szkolna 11/ Elżbieta Andrzejczak Śrem ul. Poznańska 3/ Irmina Ramuś Brodnica, Manieczki ul. Topolowa 2a/ Anna Michalak Brodnica, Manieczki ul. Szkolna 11/ Urszula Woźna Manieczki ul. Szkolna 5/1, Brodnica Irmina Dudziak Manieczki ul. Oś. Słowiańskie 59, Brodnica Adam Jęczak Manieczki ul. Topolowa 2/6, Brodnica Bartosz Jęczak Manieczki ul. Topolowa 2/6, Brodnica Natalia Woźna Manieczki ul. Szkolna 5/1, Brodnica Anna Szczypior Płock ul. Orlińskiego 4/ Mirosław Składanek Legionowo ul. Sowińskiego 12/

179 252. Jadwiga Składanek Legionowo ul. Sowińskiego 12/ Monika Rostkowska Płock ul. Grabowa Tomasz Mikołajewski Drobin ul. Kopernika Danuta Kotkiewicz Gutkowo 13, Siemiątkowo Paweł Kowalewski LK KWP Płock Marcin Rutecki Płock ul. Kochanowskiego 3A/ Urszula Pośnik Wojciechówka Marzanna Korytowska Sierpc ul. Matejki Michał Koziczyński Płock ul. Mickiewicza 23/ Barbara Marciniak Płock ul. Bartnicza 7/ Maciej Bejger Płock ul. Polna 18/ Marek Fierka Sierpc ul. Mickiewicza Gabriela Kotkiewicz Gutkowo 13, Siemiątkowa Marta Zawadzka Drobin ul. Rynek Marek Kotkiewicz Gutkowo 13, Siemiątkowa Grzegorz Piotrowski Żuromin ul. Andersa Marta Bejger Płock ul. Polna 18/ Stanisław Machowski Płock ul. Kutnowska Krzysztof Jankowski Płock ul. Polna 18/ Maciej Lubiński KWP Płock ul. 1 Maja 3/ Henryka Wilgocka Płock ul. Gajowa Ignacy Chiliński Płock ul. Dworcowa 6A Adam Fabisiak Płock ul. Dworcowa Arkadiusz Borek Sierpc ul. Jana Pawła II 4/ Daniela Grączewska Miszewo Murowa, Kępa Polska 18A Agnieszka Gogół Płock ul. Żurawia Maciej Bukowski Sierpc ul. Narutowicza Damian Jankowski Drobin ul. Padlewskiego 6/ Piotr Jan Lesiak Latoszyn 158, Latoszyn Maria Nowak Katowice ul. Kredytowa 15/ Maria Kargol Katowice ul. Wyzwolenia Wojciech Jaros Sosnowiec ul. 1 Maja 36/ Zofia Gościcka Drobin ul. Kostki Dariusz Gościcki Płock ul. Jana Pawła II 78/ Piotr Gościcki Drobin ul. Kostki Agnieszka Piątkowska Płock ul. Bielska 40A/ Iwona Kobierecka Drobin ul. Osiedlowa Bożena Kobierecka Drobin ul. Osiedlowa Dariusz Bojarski Siemiątkowo Gradzano Kościelne 23a Agata Bojarska Siemiątkowo Gradzano Kościelne 23a

180 292. Grażyna Drzewiecka Drobin ul. Zalewska Marek Szczygielski adwokat Dariusz Pazik Drobin ul. Płocka 22/9a a Ireneusz Piotrowski Drobin ul. Płocka Arkadiusz Zduniak Sierpc ul. Jana Pawła II 31/ Katarzyna Wójtewicz Raciąż ul. Akacjowa 1/ Zuzanna Orłowska Mazowiecki Urząd Wojewódzki Delegatura Płock Michał Gogół Płock ul. Armii Krajowej 1/ Andrzej Brzeziński Płock ul. Jana Pawła II 33A/ Sylwia Puzio Warszawa ul. Obozowa 76/ Paulina Kopczyńska Warszawa ul. Madalińskiego 49/51 m Rafał Kasprzak Komorów ul. Okrężna Aneta Janczewska Klwów Klwowska Wola Grażyna Stelmaszewska KMP Płock Viktor Konakov Słupno ul. Sosnowa Maksymilian Zub Warszawa ul. Gościeradowska 1/ Wioletta Juszczak Lubin ul. Topolowa 18/ Katarzyna Korytowska Sierpc ul. Matejki Łukasz Korytowski Sierpc ul. Matejki Zbysław Stempniak Sochaczew ul. Piłsudskiego Rafał Mikulski Lublin ul. Nałkowskich 115/ Alfred Lipiec Lublin ul. Hetmańska 10/ Romuald Kubiak Gostynin ul. Mickiewicza Witold Dobrowolski Budy Kozickie Arkadiusz Wysokiński Gostynin ul. Płocka Tadeusz Rydzewski Bolesławów 21 gm. Gostynin Jan Wasiak Nagodów 33 gm. Gostynin Jarosław Krzewicki Gostynin ul. Wojska Polskiego 4/ Barbara Bradzyńska Gostynin ul. Wspólna 6/ Alina Tyrajska Gostynin ul. Nałkowskiej Marek Kisielewski Remki 20, gm. Pacyna Antoni Budnicki Osmolin ul. Kiernozka 15 gm. Sanniki Stanisław Włodyga Sanniki ul. Witosa Stanisław Zieliński Szczawin Kościelny ul. Warszawska Jan Piotrowski Gostynin ul. Górna

181 327. Paweł Berliński Gostynin ul. Bienawicka 145/ Wieczysław Reszkiewicz Warszawa ul. Topograficzna 2/ Łukasz Reszkiewicz Warszawa ul. Topograficzna 2/ Andrzej Dąbek Pawłów, Brzezie Agnieszka Zbierakowska Łódź ul. Batoka 61/ Renata Szymańska Kampinos ul. Chopina Czesława Kozorys Lublin ul. Ametystowa 8/ Leszek Kargol Katowice ul. Wyzwolenia Jolanta Marlęga Płock ul. Chopina 57/ Rafał Michalski Drobin ul. Ogrodowa Wojciech Pudlik KMP Płock Beata Gozdan Płock ul. Szopena 57/ Beata Mazuchowska Drobin ul. Spółdzielcza 6/ Ilona Szmulewicz Płock ul. Jesienna Piotr Reimus Lubichowo ul. Słoneczna Marek Nowacki KWP Radom /Płock Katarzyna Bosiakowska Warszawa ul. Gdańska 51C Klaudyna Konarzewska Warszawa ul. Strzeleckiego 1/ Marta Konarzewska Warszawa ul. Strzeleckiego 1/ Elżbieta Konarzewska Warszawa ul. Strzeleckiego 1/ Leszek Konarzewski Warszawa ul. Strzeleckiego 1/ Aleksandra Pazińska Warszawa Al. Solidarności 98/ Andrzej Paziński Warszawa Al. Solidarności 98/ Danuta Rek Warszawa Al. Solidarności / Marek Kleniewski Drobin ul. Spółdzielcza 6/ Grażyna Bartkowska Cieszewko 26 gm. Drobin Ryszard Bartkowski Cieszewko 26 gm. Drobin Danuta Mazuchowska Drobin ul. Spółdzielcza 6/ Zofia Bartkowska Cieszewko 26 gm. Drobin Mirosław Bartkowski Cieszewko 26 gm. Drobin Sławomir Górecki Zawidz, Mańkowo Andrzej Chyczewski Raciąż ul. Płocka Stanisław Barański Świerczynek 10A Jarosław Rajkowski Zawidz, Majki Duże Artur Jędrejek Radom ul. 11 Listopada 37/ Paweł Marchwiński Zawidz Majki Małe Arkadiusz Oniszczuk Kutno ul. Łokietka 5/ Józef Zaborowski Kęsice Marcin Zaborowski Kęsice Iwona Szuba Dziubiele 7 gm. Orzysz Edward Szuba Dziubiele 7 gm. Orzysz

182 368. Elżbieta Szuba Dziubiele 7 gm. Orzysz Waldemar Krzyżkowiak Czeczotki ul. Słoneczna Paweł Grotowski Warszawa Al. Solidarności 145/7a Dorota Rutkowska Rościszewo, Komorowo Ewa Mencfel Płock ul. Okrzei 2/ Dariusz Dobrzeniecki Sierpc ul. Piastowska Miron Gogół Drobin Świerczynek Andrzej Kordel Skierniewice ul. Jana III Sobieskiego 13A/ Damian Romanowicz Zdzieszowice ul. Piastów 21A/ Zdzisław Hoffmann Warszawa ul. Pirenejska 22/ Monika Wójcicka Słubice ul. Jedności Robotniczej 5/ Edyta Dobrowolska Słubice Al. Niepodległości 19/ Stanisława Przek Warszawa ul. Głubczycka Lech Przek Warszawa ul. Banacha 22/ Michał Skwarski Warszawa ul. Głubczycka Ewa Skwarska Warszawa ul. Głubczycka Bartłomiej Siwiński Warszawa ul. Latarnika Izabela Siwińska Warszawa ul. Latarnika Irena Deptuła Wyszków ul. Prosta 9/ Marianna Owsianko Wyszków ul. Sosnowa Ewa Szaniawska Ossowa 54, gm. Wohyń Monika Korczek Wyszków ul. Gen. Sowińskiego 83/ Magdalena Ziółkowska Płock ul. Lachmana 12/ Agnieszka Bobińska Warszawa ul. Koralowa Wiesława Wójcik Wysokie Mazowieckie ul. 25-lecia Osiedla Bogdan Wójcik Wysokie Mazowieckie ul. 25-lecia Osiedla Stanisław Wójcik Wysokie Mazowieckie ul. 25-lecia Osiedla Krzysztof Wójcik Wysokie Mazowieckie ul. 25-lecia Osiedla Violletta Piechowiak Bydgoszcz ul. Kossaka 10A/ Paweł Piesiewicz Bydgoszcz ul. Uznamska 14/ Stefan Kwas Wrocław ul. Czereśniowa Marian Goluda Wrocław ul. Garwolińska Janina Kulig Morawska Wrocław ul. Korfantego Krzysztof Grabowski Radzymin, Marki ul. Bandurskiego 16A Anna Grabowska Radzymin ul. Wróblewskiego Małgorzata Wilkowska Radzymin ul. Komunalna

183 404. Bogdan Olbryś Wyszków ul. 1 Maja 9A/ Radosław Kozłowski Wyszków ul. Gen. Sowińskiego 83/ Dorota Sobolewska Nowy Dwór Mazowiecki ul. Mickiewicza 96/ Iwona Stelmach Nowy Dwór Mazowiecki ul. Mickiewicza 96/ Stanisław Nowy Dwór Mazowiecki ul. Topaczewski Środkowa Artur Bieniek Modlin ul. Środkowa Sławomir Chałasz Zdunowo 47 gm. Załuski Andrzej Tobiasz Nowy Dwór Mazowiecki ul. Środkowa Artur Sobolewski Nowy Dwór Mazowiecki ul. Kolejowa Paweł Adamkiewicz Legionowo ul. Zegrzyńska 121/ Ewa Oniszczuk Sierpc ul. Jana Pawła II 46/ Daniel Wolski Sierpc ul. Narutowicza 3/ Grzegorz Małecki Szczecin ul. M. Reja 19/ Ewa Ornacka Szczecin ul. Kolonistów 38/ Elżbieta Drohomirecka Eugeniusz Drohomirecki Brodnica, Karbowo ul. Sportowa Karbowo ul. Sportowa Jan Piotrowski Dziembakowo 27/ Marek Łabendzki Sierpc ul. Górna Tomasz Piorun Jędrzejów ul. Bolesława Krzywoustego 3/ Stanisław Socha bezdomny Mariusz Rafał Socha Warszawa ul. Modlińska Anna Polaczek- Pęzińska Żyrardów ul. Wittenberga 12/ Grzegorz Owsianko Wyszków ul. Sosnowa Robert Malinowski Warszawa ul. Okrzei Antoni Kaczmarski Serock Ludwinowo Dębskie Jadwiga Łysik Nieżywiec Magdalena Sobieska Wierzchownia Michał Łysik Pruszków ul. Wojska Polskiego 72/ Barbara Łysik Pruszków ul. Wojska Polskiego 72/ Dariusz Krupa Złotoria Stara 17 gm. Zaręby

184 Kościelne (ZK Iława) 434. Monika Trojanowska Pruszków ul.reymonta Witold Róż Ciechanów ul. 11 Pułku Ułanów Legionowych 14/ Paweł Żmijewski Sierpc ul. Jana Pawła II 40/ Remigiusz Minda KWP Radom Roksana Pawulska Wejherowo ul. Rogaczewskiego Hanna Jankowska Toruń ul. Krasińskiego 25/ Monika Pietruszewska Łęczyca, Lubień Aneta Chwieduk Ozorków ul. Wiatraczna Joanna Pieścik Ozorków, Leśmierz 32/ Marcin Stelmach Nowy Dwór Mazowiecki ul. Mickiewicza 9b/ Zenon Koprowski Pruszcz Gdański Świncz 6/ZK Czarne ul. Pomorska Magdalena Góralczyk Łęczyca ul. Ozorkowskie Przedmieście 6/ Mirosław Kajkoski Sierpc ul. Płocka 51A Mariusz Buczyński Sierpc ul. Farna 3 m Krzysztof Kaliński Raciąż, Sierakowo Paweł Falejczyk Ciechanów ul. Bogusławskiego Krzysztof Kuźniewski Płock ul. Lachmana 26/ Bogdan Maculewicz Warszawa ul. Kazury 11/ Zdzisław Szot Nowy Dwór Mazowiecki ul. Staszica Artur Piasecki Nowy Dwór Mazowiecki ul. Berlinga 11/ Jan Adamski Sierpc ul. Grota Roweckiego 1/ Andrzej Szuliński Płock ul. Piłsudskiego 46/ Andrzej Piętka Warszawa ul. Wolska 64A Dorota Gadzińska Pruszków ul. Andrzeja 14/ Barbara Sobczak Marki ul. Ząbkowska Roman Sobczak Marki ul. Ząbkowska Piotr Marszał Raciąż ul. Warszawska Andrzej Marszał Raciąż ul. Ogrodowa Konrad Bielecki Płock ul. Akacjowa Bogusław Mazurek Krasnystaw ul. Cicha Anna Dołhan Krasnystaw ul. PCK 6E/ Dorota Dołhan Krasnystaw ul. Kościuszki Michał Mazurek Krasnystaw ul. Tokarzewskiego 45/ Leszek Nowak Krasnystaw ul. Okrzei 31/ Janusz Wójcik Krasnystaw, Niemienice Ryszard Ruszkowski Warszawa ul. Szarych Szeregów 4/ Marzanna Królikowska Sierpc ul. Piastowska 20/ Marcin Miś Krasnystaw ul. Kościuszki Eugeniusz Kowalewo Pomorskie, Gapa Juszczyński 5/4- AŚ Chełmno Antoni Puzik Gutowo 4, Złowieś Wielka

185 474. Zbigniew Wardyn Szczecin Al. jedności Narodowej 21/ Rafał Kryger Bydgoszcz ul. Ks. Skorupki 65/2- AŚ Bydgoszcz Stefan Cholewa Bydgoszcz ul. Witosa 2/74 AŚ Bydgoszcz Tomasz Omen Warszawa ul. Iwicka 47/ Dorota Staroń Miejsce Piastowe, Targowiska Iwona Staroń Miejsce Piastowe, Targowiska Agata Staroń Miejsce Piastowe, Targowiska Tomasz Klucznik Bukowiec, Korytowo Jan Olewnik Szczecin ul. Widok 14/ Lidia Olewnik Szczecin ul. Widok 14/ Grzegorz Jóźwik Płock ul. Na Skarpie 22/ Bożena Pawluk Warszawa ul. Targowa 4/ Magdalena Dercz Goleszów, Cisownica Marek Piasecki Płock ul. Skłodowskiej 2/75- ZK Płock Dorota Radomyska- Wójtowicz Płock ul. Kolegialna 1/ A 489. Helena Zając Opinogóra Górna, Przedwojewo Bogdan Borkowski Warszawa ul. Stryjeńskich 10/ Mariusz Protas Płock ul. Gwardii Ludowej KMP Płock Henryk Straus CBŚ KGP Płock Jarosław Ciarka KMP Płock ul. Słowackiego 4/ Marek Majewski KMP Płock Justyna Kopczyńska- Wygoda 496. Jarosław Wygoda Ostrołęka ul. Dobrzańskiego 14/ Ostrołęka ul. Dobrzańskiego 14/ Stanisław Fronczkowski Drobin, Kozłowo Tomasz Chmielewski Drobin ul. Zaleska Stanisław Owsianko Wyszków ul. Sosnowa Piotr Sokołowski Nowy Dwór Mazowiecki ul. Wojska Polskiego12/ Cezary Witkowski Nowy Dwór Mazowiecki ul. Okulickiego 7/ Siergiej Kowalenko Toruń ul. Grudziądzka 44/58- ZK Potulice Mirosław Rożek Poznań ul. Tomickiego 20/ Michał Świątkowski Nowe Miasto n/wartą ul. Słoneczna

186 505. Krzysztof Stolarski Różan ul. Poniatowskiego Małgorzata Piotrowska Drobin ul. Płocka Krzysztof Rutkowski Łódź ul. Piotrkowska 121/ Tadeusz Wężyk Wyszków ul. Sosnowa Robert Lewandowski Mała Wieś ul. Płońska Norbert Jesiołowski Sochaczew ul. 15 Sierpnia 49/ Ewa Cuper Teresin ul. Rynkowa Krzysztof Cuper Teresin ul. Rynkowa Barbara Jesiołowska Sochaczew ul. Klonowa Ewa Klusek Sochaczew ul. Targowa 10/ Zofia Sulewska Załuski, Wroniska Nowe Bogumiła Legionowo ul. Jagiellońska Lewandowska 21/ Teresa Twardo Skrzeszew ul. Kościelna 15A Agnieszka Trzaskoma Kałuszyn ul. Nowodworska Sławomir Zajączkowski Łowicz ul. Skotnickiego Teresa Dobrzańska Miłosław, Bugaj 11/ Tadeusz Krupiński Konstancin Jeziorna ul. Piłsudskiego 3A/ Michał Mazurek Warszawa ul. Północna 32D Bartłomiej Marcinkowski Drobin ul. Tupadzka Anna Krajewska Stare Źreby, Sędek 24A- Płock Jarosław Piechocki 526. Mirosław Pokrętowski ul. Nałkowskiej 20 Płock ul. Tysiąclecia 7/1 m.66- ZK Płock Drobin ul. Zaleska Artur Bernard Rechul Secyminek 9 gm. Leoncin Bogdan Arkuszewski Józefów k/ Warszawy

187 Załącznik nr 7. Informacje pozaaktowe dot. W. Kęsickiego, J. Krupińskiego i G. Korytowskiego oraz notatka dot. M. Smolickiej. Wojciech Kęsicki ps. Kęsik - ur r. w Sierpcu, zamieszkały w m. Zawidz, ul. Kwiatowa 28 powiat sierpecki), b. funkcjonariusz policji, do 1999 r. komendant komisariatu w Drobinie k/sierpca, potem w KPP w Sierpcu i Wydziale Postępowań Administracyjnych KMP w Płocku. Zarzuty w sprawie VI Ds. 169/04 (PO W-Wa) i akt oskarżenia w sprawie II K 364/04 (SR w Sierpcu). Ustalone kontakty, w tym ze środowiskiem przestępczym: 1) Andrzej Białoszczycki, sprzedał samochód zajęty następnie przez UOP jako dowód rzeczowy do sprawy Pruszkowa, a potem Wołomina Henryk Niewiadomski ps. Dziad zakupiony w komisie w Ząbkach, ul. Konopnickiej 18 nie było tam nigdy żadnego komisu mieścił się przy ul. Łodygowej w W-wie przed przejazdem kolejowym teraz właściciele przenieśli się na Modlińską. Oficjalnie właścicielka komisu była Danuta żona Andrzeja, która podporządkowana była Karolowi Sarnie handlem kradzionymi samochodami sprowadzonymi z Niemiec oraz ich legalizacją w Sierpcu (osobiście byli mu znani Franiewski i Białoszycki) ps. Sarna (skazany za dożywocie za zabójstwo i zlecenie zabójstwa), którą zajmował się Białoszycki powiązany z grupą przestępcza Wojciecha Franiewskiego (tymczasowo aresztowany pod zarzutem kierowania grupą przestępczą, wymuszenia, uprowadzenie, handel narkotykami i kradzionymi samochodami do sprawy VI Ds. 22/06 PO w Olsztynie, wcześniej wielokrotnie karany), 2) Jacek Krupiński (kiedyś współwłaściciel Krupstalu obecnie Metexu firmy handlujące stalą kwasoodporną i 3) Krzysztof Wronowski ps. Panel obydwaj rozpoznani w kontaktach z zorganizowanymi grupami przestępczymi z Marek, Wołomina i Żoliborza operacyjnie wychodzą do obrotu substancjami psychotropowymi, które rozprowadzali na terenie Płocka, 3) Eugeniusz Drochomirecki, PS. Gienek, Gogol (?) (wielokrotnie karany, po przeniesieniu się z Sierpca zamieszkały w Korbowie pod Brodnica, gdzie miał na swoim koncie wymuszenia i kradzieże oraz podpalenie mleczarni w Ostrowitem k. Brodnicy) powiązany z odłamem grupy Żydka z Trójmiasta, która działała w Pruszczu, szef Mirosław Emeschajmer ps. Mirek (skazany na podwójne dożywocie), 4) Mirosław Kajkoski ps. Kajtek czołówka zorganizowanego Sierpca, Do 2001r. działał przy nim Gienek, który usiłował przejąć jego interesy i wpływu, kiedy M. Kajkoski odbywał karę pozbawienia wolności, 5) Grzegorz Korytowski, z którym wspólnie od 1993r. zajmowali się sprowadzaniem samochodów (w tym kradzionych por. Mitsubishi Pajero HH 277N dla kdta. W Płocku Macieja Książkiewicza, 6) Leszek Wawrzyniak znajomość raczej na stopie alkoholowo towarzyskiej (imprezy w Szczutowie, jez. Urszulewskie, które organizowali wspólnie dla KWP w Płocku i tamtejszej Prokuratury Wojewódzkiej), 7) Grzegorz Żelazko zastępca komendanta powiatowego policji w Sierpcu,. Z którym znali się od przejęcia przez Żelazko komisariatu (wcześniej posterunek) w Drobinie, w którym komendantem był Kęsicki. Wspólne imprezy alkoholowe. Współpraca z W. Orzechowskim w zakresie 187

188 organizowania ochrony dla miejscowych przedsiębiorców, 8) Andrzej Grabowski były szef WPA w Płocku obecnie szef Wydziału V Zarządu I CBŚ tamże, 9) Marek Kosmider poznany przez G. Korytowskiego - legalizacja aut, 10) Waldemar Orzechowski (b. funkcjonariusz policji ostatnia funkcja szef sekcji RD w KMP Płock, w chwili obecnej ma firmę ochroniarską, przechodził w materiałach operacyjnych i procesowych zw. z usiłowaniem gwałtu, wg informacji operacyjnych uczestniczył w strzelaninie używając broni osobistej będąc w stanie nietrzeźwym), 11) Bogdan Andrzej Kuchta szef wydziału kryminalnego KMP w Płocku, 12) Andrzej Popiołek szef WPA KMP w Płocku. Brak aktywności politycznej. Działalność w NSZZ ZZP. Jacek Krupiński ps. Gruby ur r. w Płocku, adres zameldowania Drobin, ul. Spółdzielcza 7/6. Powiązany z obrotem stalą, w tym stalą kwasoodporną. Po zakończeniu działalności Krupstalu związał się z byłym pracownikiem Maciejem Bejgerem, których zatrudnił go po odejściu J. Krupińskiego z Techmetu. Powiązany z Waldemarem Mordzińskim, na którego otworzono firmę Stal-Weks fakturująca dostawy stali z Ukrainy dla płockiego Mostostalu w z budową mostu płockiego. Wiele wskazuje na znajomość z Andrzejem Urbańskim ps. Bokserek (pochodził z Płońska, działał m.in. na terenie Płocka; zamordowany w połowie 2004r.) związanym z grupą Brodowskiego vel Szurygi zajmującej się napadami na tiry. Z zeznań świadków Jankowskiego i Jończyka wynika, że wyprowadzał z Krupstalu znaczne kwoty pieniędzy bez wiedzy Krzysztofa Olewnika, a następnie Włodzimierza Olewnika. Na przełomie 2001/2002r. dzwonił do Warszawy, do budki telefonicznej o numerze zlokalizowanej na ul. Broniewskiego 66 w Warszawie, w pobliżu miejsca zamieszkania Wojciecha Franiewskiego oraz Bożeny Świętek (powiązanej z żoliborską grupa przestępczą, a po zabójstwie Konrada Oboskiego ps. Obój z Nowym Dworem Mazowieckim notowane kontakty ze Stefanem Karwowskim ps. Kary), u której przez pewien czas po powrocie z Japonii mieszkała Milena Smolicka. Zawarł umowę rozdzielności majątkowej z żona Iwoną Krupińską z d. Feliksiak, co wskazuje, że liczył się, że może być zabezpieczony jego majątek w związku z przestępczą działalnością, którą prowadził. Rodzina uprowadzonego wskazał (akta operacyjne), że podczas rozmów J. Krupiński wychodził i dzwonił z aparatu wrzutowego znajdującego się w ZPM Olewnik w Świerczynku. W zapiskach J. Krupińskiego znajduje się jako kontakt Krzysztof Mrozowski ps. Fragles członek gangu Mutantów. Z połączeń telefonicznych wynika, że kontaktował się z Andrzejem Adamskim związanym z grupa mokotowska i typowanym do kilku uprowadzeń w Warszawie (telefon Adamskiego miał numer ; sam Adamski znał Rafała Kasprzaka). W okresie lutego 2002r. na telefon J. Krupiskiego wykonano kilka połączeń z telefonu o numerze , który to numer logował się na przekaźnikach operatora Idei w dniu r. obejmujących swym zasięgiem miejsce przekazania okupu. W związku ze znajomością z Wojciechem Kęsickim mógł mieć bezpośredni kontakt z W. Franiewskim i A. Białoszyckim dot. handlu kradzionymi samochodami. W związku z tym kontaktem należy dodać, że Andrzej Białoszczycki, sprzedał Krzysztofowi Olewnikowi samochód BMW zajęty przez UOP do sprawy 188

189 Pruszkowa, a potem Wołomina Henryk Niewiadomski ps. Dziad zakupiony w komisie w Ząbkach, ul. Konopnickiej 18 nie było tam nigdy żadnego komisu mieścił się przy ul. Łodygowej w W-wie przed przejazdem kolejowym teraz właściciele przenieśli się na Modlińską. Oficjalnie właścicielka komisu była Danuta Białoszycka żona Andrzeja, a sprzedającą Helena Meleszczenko matka Daniela Meleszczenko notowanego do kradzieży samochodów, związanego z grupą Żoliborską i Wojciechem Franiewskim samo auto pochodziło od Krzysztofa Brodackiego ps. Rudy, (bandyty z grupy Brodowskiego vel Szurygi), który został zastrzelony w styczniu 2004 r. pod Warszawą. Rudy zajmował się wcześniej napadami na tiry.w transakcji pośredniczył W. Kęsicki. Rozpoznany przez świadka P. Skwarskiego jako znajomy podejrzanych S. Kościuka i W. Franiewskiego, z którymi spotykał się na Dw. Zachodnim w Warszawie. Towarzyszył mu W. Kęsicki. Od połowy 2002r. w częstym kontakcie z Grzegorzem Korytowskim (G. Korytowski miał aktualne numery telefonu J. Krupińskiego, z którym nawiązywal wielokrotnie połączenia). Ustalone kontakty: Wojciech Kęsicki, Grzegorz Korytowski, Jarosław Gogół, Krzysztof Wronowski, Marek Gajos, Viktor Konakov, Milena Smolicka, Joanna Blangiewicz, Izabella Liszka, Krzysztof Gumiński ps. Gumi z Sierpca współpracujący z E. Drohomireckim. W grudniu 1999 roku zarejestrowany w ewidencji operacyjnej Urzędu Ochrony Państwa jako Kontakt Operacyjny Hutnik. Wykorzystywany w SOR Huta Grzegorz Korytowski ps. Koryt syn Adama i Marii, ur. 12 stycznia 1959 r. w Sierpcu, nr PESEL , legitymujący się dowodem osobistym serii DD , adres zameldowania Sierpc, ul. Matejki 25 (dom jednorodzinny w zabudowie szeregowej zajmowany wraz z żona Magda i córką), posiada również mieszkanie własnościowe w Warszawie przy ul. Batorego 9 (zakupione na ojca), mgr WF absolwent wydziału zamiejscowego w Białej Podlaskiej. Posiada również nieruchomość w Dziekaniowie Leśnym o pow. Ok m. kw. zabudowaną domem o pow. ponad 200 m. kw. (stan surowy, zamknięty). W latach bezrobotny, utrzymywał się z renty, zasiłków oraz wpływów z małego baru piwnego w Sierpcu, w 1997 r. prowadził na terenie Sierpca kampanię wyborczą SLD oraz personalnie Andrzeja Piłata, od grudnia 1998 r. szef jego biura wyborczego. Na jego prośbę wprowadzony do władz powiatowych partii, a następnie (1998 r.) wprowadzony na funkcje wicestarosty powiatu sierpeckiego, odwołany w 2002 r. (luty). W latach wiceprezes Orlenu ds. kontaktów społecznych, asystował prezesowi Wróblowi przy wyjazdach do Niemiec zw. z zakupem przez Orlen 500 stacji benzynowych, następnie zarządzał ośrodkiem Orlenu w Srebrnej k/ Płocka (tzw. Pałacyk), skąd po libacjach alkoholowych z udziałem prostytutek przeniesiony na stanowisko wiceprezesa, a następnie prezesa Ośrodka Badawczo Rozwojowego OBR Orlen Laboratorium. Usunięty w 1995 r. ze stanowiska, w chwili obecnej wiceprezes p.o. prezesa zarządu Sp-ni mieszkaniowej Kolonia Kasprzaka w Warszawie. W latach wykorzystując swoje kontakty z organizacji młodzieżowych oraz siostrę zamieszkującą w Hamburgu zajmował się sprowadzaniem samochodów z Niemiec. Wtedy nawiązał bliskie kontakty z Wojciech Kęsickim. Samochody rejestrował dzisiejszy burmistrz Marek Kośmider jako naczelnik wydziału rolnictwa i 189

190 komunikacji w Sierpcu. Jednym z aut był samochód terenowy (Mitsubishi Pajero) sprowadzony dla ówczesnego komendanta wojewódzkiego policji w Płocku Maciej Książkiewicza (ten po reformie administracyjnej został zastępca komendanta mazowieckiego policji KWP w Radomiu). Samochód ten pochodził z kradzieży dokonanej Hamburg Altona.. Od 1997 r. prawa ręka Piłata w powiecie sierpeckim i Płocku. Blisko współpracował z Hetkowskim i Jakubowskim (byli prezydent i wiceprezydent SLD w Płocku z ramienia SLD). Jako wice starosta starał się sprywatyzować powiatowy szpital w Sierpcu wprowadzając na korzystnych umowach firmy Długokęckiego i Konieczkowskiego (kuzyn), które korzystając z infrastruktury szpitala pobierały wielokrotnie wyższe wynagrodzenia za świadczenia usług wykonywanych do tej pory przez osoby zatrudnione na etatach szpitalnych. Długokęcki miał kupić szpital, ale na skutek zażądania od niego weksli, które miał wystawić Korytowskiemu i Piłatowi odmówił. W chwili obecnej firma Hollywood otrzymała od miasta i starostwa 300 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za zerwane umowy (zostały wypowiedziane w połowie 2002 r. jako rażąco niekorzystne dla szpitala, mimo że były przygotowywane przez prawnika ze starostwa). Początek większych pieniędzy Korytowskiego i Piłata związany jest z 1997 r. kiedy Piłat został pełnomocnikiem rządu ds. usuwania klęski powodzi. Wtedy zakupił m.in. od firmy Długokęckiego najróżniejsze ubrania i dzianiny leżące do tej pory na magazynie, podobnych zakupów dokonał w Płocku od firmy Mario należącej do żony ówczesnego komendanta wojewódzkiego Książkiewicza. Druga firma o takiej samej nazwie należała do Długokęckiego i była zarejestrowana w Sierpcu. Również otrzymała zamówienia od pełnomocnika ds. powodzi. W interesie na terenie Sierpca uczestniczył również kuzyn Korytowskiego Konieczkowski. Korytowski usiłował przejąć starostwo atakując ówczesnego staroste powiatu - Ambora, następnie zaatakował organizacje SLD, a wszystkie skargi na niego były negatywnie załatwiane na szczeblu wojewódzkim na skutek interwencji Piłata. Organem prasowym Piłata i ówczesnego senatora Kruszewskiego była gazeta Nowe Mazowsze, której redaktorka naczelną była Jolanta Rutecka (syn Marcin przechodził w materiałach operacyjnych do kradzieży, kradzieży z włamaniem, rozprowadzaniem substancji odurzających). Rutecka jest redaktorką naczelną Życia Sierpca i Życia Płocka lokalnych dodatków do Życia Warszawy. Od tego czasu datuje się bliska znajomość Korytowskiego z Rutecką. W czasie pełnienia funkcji dyrektorskiej w Orlenie Korytowski zlecał zamieszczanie dużej ilości reklam w pismach kierowanych przez Rutecką. Z Kruszewskim i Piłatem oraz ówczesnym posłem z Kutna - Michałem Kaczmarkiem (był również wicemarszałkiem Sejmiku mazowieckiego) związana jest osoba Heleny Kowalczyk. P-ko niej by ł skierowany do sądu w Kutnie akt oskarżenia za defraudację na niekorzyść tamtejszej sp-ni mieszkaniowej w wys. 1,2 mln, była poszukiwana listem gończym przez Sąd i Prokuraturę do innej sprawy a mimo to z rekomendacji w/w została dyrektorem szpitala w Sierpcu z pensja ponad 8 tys. zł kierowca i samochodem służbowym (za sprawy z Kutna została skazana prawomocnymi wyrokami). To Kowalczyk podpisywała niekorzystne umowy dla szpitala. W spółce (patrz wyżej Hollywood udziały mieli i Piłat i Korytowski). 190

191 Korytowski poza funkcja wice starosty był również przewodniczącym społecznej rady ZOZ w Sierpcu do tego ZOZ-u należał szpital wraz z przychodnia ambulatorium i poradniami. W prywatyzacji szpitala chciał również uczestniczyć Struzik bardzo bliskie kontakty z wójtem z Zawidza (przekręty na zbiornikach z Orlenu, odpadach z Orlen Asfalt i składowaniu innych toksycznych odpadów z PKN Orlen). W 2001 r. Korytowski pojechał na koszt starostwa do USA szukać strategicznego inwestora dla miasta i powiatu. Poza szpitalem są liczne nieprawidłowości, których dopuścił się Korytowski jako wice starosta dzieląc środki z puli PFRON i pobierając opłaty haracz od osób, którym załatwiał prace. Piłatowi pochodzi z miejscowości Sadłowo można wyciągnąć aferę z m. Sudragi 136 ha ziemi. W chwili obecnej Piłat jej szefem ZDZ na Podwalu w Warszawie. W Sudragi (sprawa polegała na przewaleniu pieniędzy pod kontem przyszłej inwestycji w hodowlane stawy rybne, przetwórstwo pasz, produkcje mączki dla karmienia ryb itp.), w która zamieszany jest również Korytowski. W czasie pełnienia przez Korytowskiego funkcji wice starosty wszystkie przemówienia oraz materiały merytoryczne przygotowywał mu Adam Wojtaszewski bliski kolega Piłata emerytowany dyr. departamentu w Ministerstwie Pracy, Płacy i polityki Społecznej. To Wojtaszewki poznał Korytowskiego z Traczykiem, który umożliwił mu zostanie prezesem w/w sp-ni mieszkaniowej w Warszawie. Podziękowaniem dla Traczyka było umożliwienie mu wygrania procesu w 2004 r. z Ministerstwem (dept. Wojtaszewkiego), który ten prowadził jako pełnomocnik fundacji Anny Tarkowskiej herbu Klamry. Nb. Traczyk współpracuje z nią do dnia dzisiejszego. Układ Piłat Korytowski był zwalczany przez Siemiątkowskiego, który korzystał wtedy z Nowego Tygodnika Płockiego. Wiele spotkań, w tym z udziałem przedstawicieli najwyższych władz partii (Siemiątkowski, Oleksy, Kaczmarek) odbywało się w karczmie położonej przy skansenie ludowym w Sierpcu. W 1997 r. Korytowski uczestniczył w pobiciu na terenie KPP w Sierpcu Marcina Bienieckiego (ten włamał się wcześniej do baru prowadzonego przez żonę Korytowskiego). Również w 1997 r. postrzelił się będąc w stanie upojenia alkoholowego pod barem Bistro w Sierpcu (operowali doktorzy Janik i Łukasiak), a mimo to nie odebrano mu pozwolenia na broń, kilkakrotnie skręcano mu sprawy za prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości wtedy szefem sekcji RD w KPP w Sierpcu był komisarz Jan Adamski, który ponoć przeciwstawiał się decyzji komendanta T. Sobocińskiego w zw. z podejmowanymi przez niego działaniami. W sprawie VI Ds. 169/04 postawiono Korytowskiemu zarzuty z art. 263 i 270 k.k. Korytowski i Piłat odpowiedzialni są za zamówienia stali na budowę mostu w Płocku realizowana na zlecenie władz miejskich (Hetkowski Jakubowski), a dodatkowo Korytowski wraz z Kęsickim za handel kradzioną stalą realizowaną przez Jacka Krupińskiego i Waldemara Mordzińskiego. Głównym dostawca stali kwasoodpornej był W. Konakov Ukrainiec zamieszkały w chwili obecnej pod Płockiem(Kępa Polska) i ożeniony z Polką. 191

192 Do wszystkich interesów realizowanych wcześniej przez Korytowskiego został dopuszczony Kośmider, bo Ambor jako starosta nie chciał w tym uczestniczyć. W chwili obecnej tak w mieście i powiecie stworzyła się grupa: Korytowski, Kośmider, Majchrzak) zastąpił Kurtę na stanowisku Przewodniczącej RM, Olejniczak, Leśniewski. Brat Korytowskiego Krzysztof jest bliskim znajomym prokuratura z prokuratury rejonowej w Sierpcu Leszka Wawrzyniaka. W 1975 r. miał romans z nauczycielka miejscowego liceum Barbara Hęsiak którą pobił, kiedy ta oznajmiła mu, że muszą się rozstać. Była obdukcja, zawiadomienia o przestępstwie nie składano. Sporządzono notatkę służbową i być może ona stała się podstawą do pozyskania Korytowskiego jako TW. Przeszedł w zasobach jako czynny kontakt do UOP i ABW. W 2001 r. pobity podczas libacji alkoholowej przez Huberta Góralskiego (złamanie ręki i obojczyka) zawiadomienia o przestępstwie nie składano. To zdarzenie miało spowodować, że G. Korytowskie nie startował w wyborach do sejmu i w wyborach samorządowych. W czasie sprawowania funkcji wicestarosty odpowiedzialny był za Powiatowy Urząd Pracy oraz Ośrodki Pomocy Społecznej. Za udzielanie pomocy i załatwienie pracy (zatrudnienie na stałe) podbierał korzyści majątkowe (źródło b. wicestarosta W. Lorek). Kontakty: 1. Wojciech Kęsicki, 2. Marek Kośmider, 3. Helena Gozdowska była kochanka, lekarz, 4. Stanisław Konieczkowski przedsiębiorca budowlany, kuzyn 5. Marian Kuncewicz prezes SR w Sierpcu 6. Maria Wierzchowska była szefowa miejscowej prokuratury, 7. Leszek Wawrzyniak prokurator miejscowej prokuratury, 8. Sławomir Mańkowski ur. w gminie Zawidz brat cioteczny, zatrudniony w sekretariacie kurii Łomżyńskiej (operacyjne potwierdzenia wystawiania dokumentów dla sprowadzania aut bez cła na cele krzewienia kultu religijnego). 9. Eugeniusz Drochomirecki notowany, skazany, wielokrotnie odbywał karę pozbawienia wolności obecnie AŚ w Barczewie, 10. Mirosław Andrzej Kajkoski notowany, karany. 11. Jacek Krupiński Milena Smolicka - była dziewczyna Krzysztofa Olewnika - (od 21 maja do 2 listopada 2001 przebywała w Japonii), związana była silnie z grupami przestępczymi - zatrzymano ją w kwietniu 2003 r. podczas interwencji w Agencji Towarzyskiej w Markach (sprawa prowadzona przez KPP Wołomin pod numerem RSD 567/07) - był tam poza bandytami z Marek i Żoliborza Jarosław Golec, Wojciech Brzostek, Robert Tolski, Maksymilian Świniarski oraz Joanna Blangiewicz i Ewelina Praber) Jarosław Gołebiewski, bratanek 192

193 znanego hotelarza, który prowadzi hotel w Wiśle, w którym częstymi gośćmi byli wcześniej Krzysztof oraz jego siostra Anna i jej mąż Lech, a także Jacek Krupiński. W sprawie tej pokrzywdzonym był oficer BSW KGP o imieniu Andrzej. Milena Smolicka wystawiła również Andrzejowi Tyburskiemu PS. Tyburek Jacka Klepackiego PS. Klepak zastrzelonego w 2002r. w Mikołajkach. Informacje dot. Jerzego Pankowskiego ps. Ślipek. zam. w miejscowości Białoskóry, poczta Goleszyn, brat o imieniu Jacek przesłuchiwany w sprawie, Wraz z bratem się drobnymi kradzieżami i włamaniami na terenie m. Drobin i w okolicach (powiaty płocki i sierpecki), Ślipek b. dobrze znał Ireneusza Piotrowskiego ps. Bokserek vel Bokser, wg uzyskanych informacji bliska znajomość datuje się od połowy lat 90 tych, kiedy to J. Pankowski i I. Piotrowski odbywali karę pozbawienia wolności w ZK w Wołowie, wg niepotwierdzonych do końca informacji Ślipek znał się również z Wojciechem Kęsickim, który miał pomóc mu w zatuszowaniu kilku spraw karnych zw. z dokonywanymi przez niego włamaniami m.in. do sklepów rodziny Olewników na terenie Sierpca i Drobina, W. Kęsicki jeszcze przed uprowadzeniem Krzysztofa Olewnika miał w rozmowie ze Ślipkiem oświadczyć, że byłby zainteresowany w tym, aby Ślipek pomógł mu znaleźć ludzi, którzy mogliby dokonać uprowadzenia Krzysztofa Olewnika w zamian za bardzo dobre pieniądze, Ślipek posiada wiedzę nt. uprowadzenia K. Olewnika, a także dot. jego śmierci, w kilku rozmowach przekazał informacje, że to Ireneusz Piotrowski udusił K. Olewnika, wcześniej zakładając mu worek/torbę na głowę, prawdopodobnie wraz z I. Piotrowskim dokonał w połowie 1997r. r. w Drobinie zabójstwa na tle rabunkowym kobiety o nazwisku Wiśniewska (wg przekazanych informacji w domu kobiety zgromadzone były prezenty ślubne, I. Piotrowski z J. Pankowskim włamali się do domu, a kiedy kobieta weszła do środka po wcześniejszym opuszczeniu bez zapowiedzi przyjęcia weselnego zamordowali ją), dom mieści się w Drobinie przy ul. Sierpeckiej (do wskazania). W zdarzeniu miał brać również udział Kopciński ps. Swiet zmarły w 2005r. J. Pankowski zatrzymywany był przez następujące jednostki policji: KPP w Sierpcu, KMP w Płocku, KPP w Płońsku, posterunek w Drobinie), Znał również bardzo dobrze braci Pazik Dariusza i Roberta, W chwili obecnej przebywa w AŚ w Płocku, tymczasowo aresztowany za sprzedaż broni, z której dokonano zabójstwa na terenie Płocka, Kontakty przestępcze to Frodo vel Fredo i Kempes (bdb) pochodzący z powiatu sierpeckiego i dokonujący wraz z w/w włamań i kradzieży. Obydwaj mogą być zidentyfikowani przez KPP w Brodnicy, na terenie której dokonali wraz z J. Pankowskim rozboju, pobicia oraz wymuszenia rozbójniczego. 193

194 Informacje dot. grupy, która dokonała kradzieży radiowozu policyjnego m-ki Nubira w czerwcu 2004 r. Grupa zajmowała się kradzieża luksusowych samochodów o znacznej wartości, na terenie Warszawy na rachunek własny i na zlecenie, wg nie potwierdzonych do końca informacji zajmowała się również rozprowadzaniem środków odurzających, które otrzymywała od grupy Mokotowskiej, Za szefa grupy uważa się Dariusza Kaczmarka ps. Kramar, s. Wiesława i Zdzisławy z d. Dmowska, ur r. skazany wyrokami SR dla m.st. Warszawy sygn. akt. II K 1751/02, II K 331/04 i III K 1118/06, za przestępstwa z art , i k.k. na kary 10-ciu i 4-rech lat pozbawienia wolności, przebywający obecnie w ZK w Grudziądzu, Skład grupy: Paweł Szymański ps. Szymon zastępca Kramara, Arkadiusz Gawroński ps. Gawron, Maciej Ostaszewski ps. Ojo, Piotr Piórkowski ps. Pióro, Zbigniew Sokołowski ps. Mały Kajtek, Robert Górniak ps. Roberciak, Piotr Dąbrowski ps. Słupek, Artur Pyrzanowski ps. Pyrzan, Piotr Żebrowski ps. Teplo oraz Artur Śmiałek, Michał Koza, Adam Rybus i Marcin Krzysztofik ostatni czterej w początkowym okresie działania grupy byli tzw. wypatrywaczami tj. identyfikowali auta do kradzieży, śledzili je, a następnie ubezpieczali miejsce kradzieży, Grupa utrzymywała kontakty z następującymi grupami przestępczymi Warszawy: 1) Śródmieście grupa Bandziorka (Artur Kwietniewski) poprzez Pawła Szymańskiego i Dariusza Kaczmarka, 2) Mokotów grupa Korka (Andrzej Hawrył) poprzez Pawła Szymańskiego, 3) Marki i Wołomin grupa Sarny (Karol Sarna) poprzez Pawła Szymańskiego i Zbigniewa Sokołowskiego, 4) Nowy Dwór Mazowiecki i Żoliborz poprzez Macieja Ostaszewskiego i Artura Pyrzanowskiego, Jako osobę posługującą się pseudonimem Śliwa wskazano Artura Śmiałka, Biorąc pod uwagę upływ czasu oraz fakt, że Artur Śmiałek awansował w hierarchii grupy nie można jednoznacznie typować sprawców, którym mógł on zlecić kradzież przedmiotowego radiowozu, Osoby typowane po pseudonimach jako te, które miały osobisty kontakt z Wojciechem Franiewskim i Andrzejem Białoszyckim to: Dariusz Kaczmarek, Paweł Szymański, Zbigniew Sokołowski, Maciej Ostaszewski, Artur Śmiałek, P-ko członkom grupy Prokuratura Okręgowa prowadziła w Wydziale VI (PZ) postępowania o następujących sygn. akt: VI Ds. 86/01, VI Ds. 168/02, VI Ds. 55/03, VI Ds. 58/03, VI Ds. 66/04, VI Ds. 159/04. Informacje dodatkowe. Uzyskano informacje, że Wojciech Franiewski współpracował z jakimś policjantem z Płocka lub terenu Płockiego już w połowie lat 90 tych załatwiając legalizacje dla kradzionych samochodów, informacja powyższa może korelować z danymi przekazanymi z Sierpca wg których Wojciech Kęsicki wraz z Grzegorzem Korytowskim przy współudziale obecnego burmistrza m. Sierpca a wówczas naczelnika Wydziału Komunikacji Marka Kośmidra uzyskiwali dokumenty rejestracyjne, dzięki którym rejestrowano kradzione pojazdy, 194

195 Nie znalazły potwierdzenia informacje, że Ireneusz Piotrowski po otrzymaniu części pieniędzy z okupu wypłaconego przez rodzinę uprowadzonego K. Olewnika rozliczył się z Eugeniuszem Drochomireckim i Mirosławem Kajkoskim, zwracając im pieniądze. Wg rozmówców Drochomirecki nigdy nie pożyczył nikomu kwoty większej niż zł, a jeżeli to tylko na dzień lub dwa, Nie znajduje potwierdzenia znajomość pomiędzy Piotrowskim, a Kajkoskim. Mieli ze sobą kontakt jedynie sporadycznie 2-3 razy od początku lat 90-tych, Ireneusz Piotrowski utrzymywał bliska znajomość z Maciejwskim i Szadkowskim (odpowiadali za współudział przy uprowadzeniu Lewandowskiego z Płocka i Kamila Wiśniewskiego z Wyszkowa, współdziałając z grupą Brodowskiego vel Szurygi, Cieślaka i Pikusa) powyższe może mieć znaczenie dla opracowania kontaktów Jerzego Pankowskiego ps. Ślipek, W przestępczych działaniach Pankowskiego i Piotrowskiego na terenie Brodnicy uczestniczyli członkowie byłej grupy Mirosława Emeschajmera ps. Mirek z Pomorza (Trójmiasto, Pruszcz i Wejherowo) wśród nich mógł być Andrzej Król ps. Łysy, Gruby, Uzyskano informację, że Artur Piekut ps. Mocny b. pracownik Krzysztofa Rutkowskiego występujący w sprawie uprowadzenie K. Olewnika znał się dobrze zarówno z I. Piotrowskim, jak i braćmi Pankowskimi. 195

196 Załącznik nr 8 Zawiera: 8.1. Miejsca zdarzeń w nocy z 26 na 27 października 2001r. w Drobinie. Ważne: Godz. 00:48 Krzysztof Olewnik w trakcie napadu usiłuje się połączyć z telefonu stacjonarnego z domem rodziców. O godz w nocy r. świadek Bogusław Zbyszyński widzi zaparkowany pod domem K. Olewnika samochód typu van m-ki Chrysler, spostrzeżenie potwierdza świadek Bogusława Woźnicka w godz. 02:45-03:00 oraz przed godz. 03:30 świadek Bożena Ziółkowska. Po godz. 03:30 świadkowie Kazimierz Grzybowski i Mieczysław Szulkowski nie odnotowują żadnych samochodów zaparkowanych na posesji należącej do K. Olewnika O godz. 06:00 świadek Andrzej Klimkiewicz widzi przed domem tylko samochód BMW cabrio należały do Olewnika 196

197 8.2. Przemieszczanie się sprawców w nocy z 26 na 27 października 2001r. oraz w dniu r. w godzinach wieczornych. 197

198 8.3. Zaznaczenie trasy, którą przewieziono Krzysztofa Olewnika r. z m. Wieliszew do działki położonej w m. Dzbądz, powiat Maków Mazowiecki. 198

199 Załącznik nr 9. Dane dot. połączeń telefonicznych wykonywanych przez sprawców Automaty wrzutowe TP SA oznaczone kolorem czerwonym umiejscowione w pobliżu ul. Astronomów miejsca zamieszkania Sławomira Kościuka Zestawienia statystyczne dot. połączeń telefonicznych wykonywanych z automatów wrzutowych TP SA w 2003r. w Warszawie. Koloramin czerwonymi oznaczono aparaty wrzutowe uzyte ptrzez S. Kościuka do wykonywania połączeń telefonicznych z rodzina iprowadzonego K. Olewnika oraz do połączeń z P. Skwarskim i W. Franiewskim. 199

200 Numery kart telefonicznych użytych przez Sławomira Kościuka do połączeń wykonanych w 2003r. z automatów wrzutowych o lokalizacjach jak wyżej Dane dot. połączeń wykonywanych przez sprawców przy użyciu telefonów komórkowych. Lokalizacja przekaźników BTS realizujących polaczenia z telefonów komórkowych sprawców. 200

201 201

202 9.4. Wybrane połączenia wykonywane przez sprawców przy uzyciu kart magnetycznych i aparatów wrzutowych TP SA zlokalizowanych w Płocku, Zawidzu Kościelnym, Sierpcu i Drobinie, w 2003r. Przedstawione poniżej (na jaśniejszym tle) połączenia, które zostały tylko z aparatu wrzutowego TP SA w Zawidzu Kościelnym położonego przy ul. Mazowieckiej 74 baza d. SKR. 202

203 Załącznik nr 10. Telefony Jacka Krupińskiego na diagramach zaznaczone kolorem czerwonym Ustalone mumery kart SIM używanych przez Jacka Krupińskiego w okresie od października 2001r. do sierpnia 2003r. 203

204 10.2. Połączenia z innymi numerami. Andrzej Adamski jest karanym za wymuszenia i rozboje przestępcą związanym z grupą Mokotowską, typowanym przez KSP do uprowadzeń dokonywanych przez grupą z Raszyna pod warszawą oraz napadu z bronią w ręku na kantor. Maksymilian Zub związany był z grupą Mokotowską, złodziej samochodowy i paser ze specjalnością w markach: BMW i Audi. 204

205 Połączenia powyższe odnotowane zostały czterokrotnie w dniu r. podczas próby przekazania okupu w pociągu relacji Warszawa Berlin Diagram poniżej pokazuje aktywność telefonu Jacka Krupińskiego w dniu 26 i r. w zw. z połączeniami z numerem Kolorem czerwonym odnotowano polaczenia, które nie zostały zrealizowane przez przekaźnik BTS w Drobinie :25: :25: :28: :28: :28: :30: :30: :30: :31: :37: :44: :44: :48: :48: :51: :51: :34: :34: :57: :58: :22: :22:32 205

206 Załącznik 11. Aktywność karty SIM o numerze używanej przez Krzysztofa Olewnika po dacie uprowadzenia. Uwaga: Z przedstawionego diagramu wynika, że raporty potwierdzające doręczenie SMS-ów otrzymał jedynie Klaudiusz Ciepliński. W wykazie połączeń dla numeru brak jest odnotowanego SMS-a wysłanego w dniu r. Przesłuchana w charakterze świadka Aneta Janczewska. Użytkująca telefon zarejestrowany na jej matkę Grazynę - wykluczyła, aby mogła nawiązywać połączenia z numerem należącym do K. Olewnika. Katarzyna Wójtowicz siostra Elżbiety Dobrzenieckiej z d. Filipska przyznała, że mogła usiłować połączyć się z K. Olewnikiem, którego znała po r. gdyż nie wiedziała wtedy o jego uprowadzeniu. Fakt nawiązywania połączeń z K. Olewnikiem po r. potwierdzają Izabella Liszka i Milena Smolicka, która twierdzi, że dostała raport o doręczeniu SMS-a wysłanego do K. Olewnika (zeznanie złożyła po trzech latach od zdarzenia mimo, że wcześniej była przesłuchiwana), ale fakt ten nie został potwierdzony przez wykaz nadesłany przez operatora. 206

207 Załącznik nr 12. Ustalone numery kart SIM pracujących w aparacie używanym przez sprawców w okresie od r. do r.. Kolorem czerwonym oznaczono karty SIM użyte przez sprawców do wykonywania połączeń z rodzina uprowadzonego Krzysztofa Olewnika 207

Zakończone zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy od grudnia 2008 roku p-ko lekarzom podejrzanym o poświadczanie nieprawdy

Zakończone zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy od grudnia 2008 roku p-ko lekarzom podejrzanym o poświadczanie nieprawdy S p r a w a l e k a r s k a z a k o ń c z o n a Zakończone zostało śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Legnicy od grudnia 2008 roku p-ko lekarzom podejrzanym o poświadczanie nieprawdy w dokumentacji

Bardziej szczegółowo

Oszukali ubezpieczyciela

Oszukali ubezpieczyciela Oszukali ubezpieczyciela Prokurator Prokuratury Okręgowej w Legnicy nadzorował prowadzone przez Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej CBŚ KGB Zarząd we Wrocławiu - śledztwo w

Bardziej szczegółowo

AP I A 060/79/12. Komunikat prasowy

AP I A 060/79/12. Komunikat prasowy PROKURATURA APELACYJNA W GDAŃSKU WYDZIAŁ I ORGANIZACJI PRACY PROKURATUR ul. Wały Jagiellońskie 38 80 853 Gdańsk Gdańsk, dnia 31 grudnia 2012r. AP I A 060/79/12 Komunikat prasowy Wydział V do Spraw Przestępczości

Bardziej szczegółowo

PROCEDURA POSTĘPOWANIA POLICJI Z OSOBĄ, KTÓRA DOŚWIADCZYŁA PRZEMOCY SEKSUALNEJ

PROCEDURA POSTĘPOWANIA POLICJI Z OSOBĄ, KTÓRA DOŚWIADCZYŁA PRZEMOCY SEKSUALNEJ 1. W przypadku, kiedy do jednostki policji zgłasza się osoba pokrzywdzona, aby zawiadomić o popełnieniu przestępstwa przeciwko wolności seksualnej (art. 197-200 Kodeksu karnego), należy: Ustalić czy pokrzywdzony

Bardziej szczegółowo

P O S T A N O W I E N I E

P O S T A N O W I E N I E PROKURATURA APELACYJNA W GDAŃSKU V WYDZIAŁ DO SPRAW PRZESTĘPCZOŚCI ZORGANIZOWANEJ I KORUPCJI 81-840 Sopot (058) 524 72-79 (sekretariat), 72 83 lub 86 (fax) e-mail: wydz.5@gdansk.pa.gov.pl Sygn. akt Ap

Bardziej szczegółowo

USTALENIA KONTROLNE 1/5

USTALENIA KONTROLNE 1/5 Działając na podstawie zatwierdzonego przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku programu kontroli l.dz. U 092 22/07/RS z dnia 15.10.2007 r. oraz upoważnienia nr 88/07, 89/07 i 90/07 z dnia 15.10.2007

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Beata Gudowska (sprawozdawca) SSN Zbigniew Hajn

POSTANOWIENIE. SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Beata Gudowska (sprawozdawca) SSN Zbigniew Hajn Sygn. akt III SW 54/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 30 czerwca 2014 r. SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Beata Gudowska (sprawozdawca) SSN Zbigniew Hajn w sprawie z protestu wyborczego

Bardziej szczegółowo

POMOC I DOKUMENT W WERSJI WORD DOSTĘPNY POD BIURO@KANCELARIATHS.PL. Sąd Rejonowy w... Wydział Karny. za pośrednictwem. Prokuratury Rejonowej. ul..

POMOC I DOKUMENT W WERSJI WORD DOSTĘPNY POD BIURO@KANCELARIATHS.PL. Sąd Rejonowy w... Wydział Karny. za pośrednictwem. Prokuratury Rejonowej. ul.. OFERUJEMY TAKŻE POMOC W PROWADZENIU SPRAWY PRZED SĄDEM *cena uzależniona od stopnia skomplikowania sprawy POMOC I DOKUMENT W WERSJI WORD DOSTĘPNY POD BIURO@KANCELARIATHS.PL, dnia. r. Sąd Rejonowy w...

Bardziej szczegółowo

Oświadczenie sprawcy kolizji drogowej

Oświadczenie sprawcy kolizji drogowej Oświadczenie sprawcy kolizji drogowej Informacje ogólne Wypadek Według Prawa o ruchu drogowym, wypadkiem jest zarówno zdarzenie z ofiarami, jak i drobna stłuczka bez rannych, potocznie nazywana kolizją.

Bardziej szczegółowo

WYROK SĄDU REJONOWEGO W BIAŁYMSTOKU z dnia 30 lipca 2010 r. sygn. akt VII K 159/10

WYROK SĄDU REJONOWEGO W BIAŁYMSTOKU z dnia 30 lipca 2010 r. sygn. akt VII K 159/10 WYROK SĄDU REJONOWEGO W BIAŁYMSTOKU z dnia 30 lipca 2010 r. sygn. akt VII K 159/10 Przewodniczący: SSR Alina Krejza - Aleksiejuk Sąd Rejonowy w Białymstoku VII Wydział Karny przy udziale Prokuratora Joanny

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 289/14. Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej

POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 289/14. Dnia 19 listopada 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Sądej Sygn. akt V KK 289/14 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 19 listopada 2014 r. SSN Roman Sądej na posiedzeniu w trybie art. 535 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 19 listopada 2014r.,

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. Prezes SN Lech Paprzycki

POSTANOWIENIE. Prezes SN Lech Paprzycki Sygn. akt III KK 42/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 25 sierpnia 2015 r. Prezes SN Lech Paprzycki w sprawie J. K. skazanego z art.280 1 k.k. w zw. z art. 64 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie

Bardziej szczegółowo

Strona: Organ II instancji: Zaskarżona decyzja:

Strona: Organ II instancji: Zaskarżona decyzja: Waldemar Wietrzykowski ul. Jabłeczna 38/1 50-539 WROCŁAW Wrocław, dnia 30.03.2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ul. Jasna 2/4 00-013 Warszawa (za pośrednictwem) Minister Administracji i

Bardziej szczegółowo

Pan LESZEK DZIERŻEWICZ BURMISTRZ CIECHOCINKA Urząd Miejski w Ciechocinku ul. Kopernika 19 87-720 Ciechocinek

Pan LESZEK DZIERŻEWICZ BURMISTRZ CIECHOCINKA Urząd Miejski w Ciechocinku ul. Kopernika 19 87-720 Ciechocinek WOJEWODA KUJAWSKO POMORSKI WSOC.IV.431.3.2014.VK.EŻ Bydgoszcz, 28 sierpnia 2014.r. Pan LESZEK DZIERŻEWICZ BURMISTRZ CIECHOCINKA Urząd Miejski w Ciechocinku ul. Kopernika 19 87-720 Ciechocinek WYSTĄPIENIE

Bardziej szczegółowo

Zasady postępowania dowodowego. Maciej Gołębiewski

Zasady postępowania dowodowego. Maciej Gołębiewski dowodowego Maciej Gołębiewski Plan prezentacji Rodzaje środków dowodowych Zasady postępowania dowodowego Zasada prawdy materialnej Celem postępowania jest ustalenie tej prawdy, oparcie rozstrzygnięcia

Bardziej szczegółowo

Zarządzenie nr 4/2015 Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jerzmanowicach z dnia 10.09.2015 r.

Zarządzenie nr 4/2015 Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jerzmanowicach z dnia 10.09.2015 r. Zarządzenie nr 4/2015 Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jerzmanowicach z dnia 10.09.2015 r. w sprawie wprowadzenia procedury postępowania w sytuacji konieczności odebrania dziecka z rodziny

Bardziej szczegółowo

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący) SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) SSN Michał Laskowski

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący) SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) SSN Michał Laskowski Sygn. akt II KK 370/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 21 stycznia 2016 r. SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący) SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca) SSN Michał

Bardziej szczegółowo

Druk nr 4205. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja

Druk nr 4205. SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja Druk nr 4205 SEJM RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ VI kadencja SPRAWOZDANIE KOMISJI ŚLEDCZEJ DO ZBADANIA PRAWIDŁOWOŚCI DZIAŁAŃ ORGANÓW ADMINISTRACJI RZĄDOWEJ W SPRAWIE POSTĘPOWAŃ KARNYCH ZWIĄZANYCH Z UPROWADZENIEM

Bardziej szczegółowo

Szkoła Podstawowa im. rtm. W. Pileckiego w Łącznie

Szkoła Podstawowa im. rtm. W. Pileckiego w Łącznie Procedury przyprowadzania i odbierania dzieci poniżej siódmego roku życia przez rodziców /prawnych opiekunów lub upoważnione przez nich osoby obowiązujące w Szkole Podstawowej im. rtm. W. Pileckiego w

Bardziej szczegółowo

z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym 1)

z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego w postępowaniu karnym 1) Wstępny projekt z dnia 5 czerwca 2014 r. R O Z P O R Z Ą D Z E N I E M I N I S T R A S P R AW I E D L I W O Ś C I z dnia.. w sprawie określenia wzoru pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach pokrzywdzonego

Bardziej szczegółowo

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sygn. akt IV KK 299/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 21 listopada 2012 r. SSN Jacek Sobczak (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Zbigniew Puszkarski SSN Barbara

Bardziej szczegółowo

GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki D E C Y Z J A. DIS/DEC- 877/31613/09 dot. DIS-K-421/43/09

GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki D E C Y Z J A. DIS/DEC- 877/31613/09 dot. DIS-K-421/43/09 GENERALNY INSPEKTOR OCHRONY DANYCH OSOBOWYCH Michał Serzycki Warszawa, dnia 31 sierpnia 2009 r. DIS/DEC- 877/31613/09 dot. DIS-K-421/43/09 D E C Y Z J A Na podstawie art. 104 1 ustawy z dnia 14 czerwca

Bardziej szczegółowo

1. Prawo do odmowy złożenia zeznań.

1. Prawo do odmowy złożenia zeznań. 1. Prawo do odmowy złożenia zeznań. W obecnym stanie prawnym prawo do odmowy złożenia zeznań przysługuje w dwóch sytuacjach: 1) Po pierwsze osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań, przy czym

Bardziej szczegółowo

Mirosław F. po przygotowaniu miejsca nielegalnej działalności porozumiał się z Robertem K. oraz Markiem A., którzy zostali bezpośrednimi

Mirosław F. po przygotowaniu miejsca nielegalnej działalności porozumiał się z Robertem K. oraz Markiem A., którzy zostali bezpośrednimi Papierosowy biznes W dniu 18 listopada 2010r. bezpośrednio po dokonaniu przez funkcjonariuszy ABW we Wrocławiu czynności w trybie art. 308 1 k.p.k. Prokurator Rejonowy w Głogowie wszczął i powierzył Agencji

Bardziej szczegółowo

Lista zwycięzców 30 zł na start z BZWBK24 mobile

Lista zwycięzców 30 zł na start z BZWBK24 mobile Lista zwycięzców 30 zł na start z BZWBK24 mobile KRYSTYNA S. KRYSTYNA C. EDWARD F. KAROLINA C. WOJCIECH T. JANINA F. FRANCISZKA G. HENRYK H. MIROSŁAW W. JULI BARBARA H. CELINA Ł. STANISŁAW K. HELENA S.

Bardziej szczegółowo

Europejski wzór pouczenia o prawach przysługujących w postępowaniu karnym osobom podejrzanym oraz oskarżonym

Europejski wzór pouczenia o prawach przysługujących w postępowaniu karnym osobom podejrzanym oraz oskarżonym Polish Europejski wzór pouczenia o prawach przysługujących w postępowaniu karnym osobom podejrzanym oraz oskarżonym Masz prawo zachować niniejsze pouczenie o prawach przez cały okres pozbawienia wolności

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN PRZYPROWADZANIA I ODBIERANIA DZIECI Z. PRZYJAZNEGO PRZEDSZKOLA i SZKOŁY PODSTAWOWEJ NIEPUBLICZNEJ NR 38 W WARSZAWIE

REGULAMIN PRZYPROWADZANIA I ODBIERANIA DZIECI Z. PRZYJAZNEGO PRZEDSZKOLA i SZKOŁY PODSTAWOWEJ NIEPUBLICZNEJ NR 38 W WARSZAWIE REGULAMIN PRZYPROWADZANIA I ODBIERANIA DZIECI Z PRZYJAZNEGO PRZEDSZKOLA i SZKOŁY PODSTAWOWEJ NIEPUBLICZNEJ NR 38 W WARSZAWIE 1. Do placówki dzieci przyprowadzane są pod opieką rodziców/ prawnych opiekunów

Bardziej szczegółowo

Etapy postępowania karnego. 1. Postępowanie przygotowawcze 2. Postępowanie sądowe 3. Postępowanie wykonawcze

Etapy postępowania karnego. 1. Postępowanie przygotowawcze 2. Postępowanie sądowe 3. Postępowanie wykonawcze Etapy postępowania karnego 1. Postępowanie przygotowawcze 2. Postępowanie sądowe 3. Postępowanie wykonawcze Postępowanie przygotowawcze Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa lub wszczęcie postępowania

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. SSN Michał Laskowski. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada 2013 r.,

POSTANOWIENIE. SSN Michał Laskowski. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada 2013 r., Sygn. akt III KK 217/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 5 listopada 2013 r. SSN Michał Laskowski na posiedzeniu w trybie art. 535 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 5 listopada

Bardziej szczegółowo

SPR!\ W I[]) LI vvości

SPR!\ W I[]) LI vvości 24/GRU/2015/CZ 11: 23 ~ Min. Sprawiedliwoici NR FAKS:225212445 S. OO 1 SPR!\ W I[]) LI vvości..._---- -_... ~ "'' ""'-'"'"-'""""",_ ""'-'( Warszawa,23grudnia 2015 r. Podsekretarz Stanu DL III 072-24/15

Bardziej szczegółowo

CBŚ ZLIKWIDOWAŁO NAJWIĘKSZY OŚRODEK FAŁSZERSKI PIENIĘDZY EURO W EUROPIE

CBŚ ZLIKWIDOWAŁO NAJWIĘKSZY OŚRODEK FAŁSZERSKI PIENIĘDZY EURO W EUROPIE Strona znajduje się w archiwum. CBŚ ZLIKWIDOWAŁO NAJWIĘKSZY OŚRODEK FAŁSZERSKI PIENIĘDZY EURO W EUROPIE Sukces policjantów Centralnego Biura Śledczego. Zlikwidowano największą w historii Polski i największą

Bardziej szczegółowo

Rola Policji w systemie przeciwdziałania przemocy w rodzinie oraz udział w grupie roboczej. nadkom. Piotr Raźny Wydział Prewencji KMP w Krakowie

Rola Policji w systemie przeciwdziałania przemocy w rodzinie oraz udział w grupie roboczej. nadkom. Piotr Raźny Wydział Prewencji KMP w Krakowie Rola Policji w systemie przeciwdziałania przemocy w rodzinie oraz udział w grupie roboczej nadkom. Piotr Raźny Wydział Prewencji KMP w Krakowie art. 1 ustawy o Policji ochrona życia i zdrowia ludzi oraz

Bardziej szczegółowo

WOJEWODA ŁÓDZKI. Łódź, 11 maja 2011 r. PNK-IV.431.8.2011. Pani Jadwiga Izabela Gawłowska ul. Zgierska 18/10 91-002 Łódź. Wystąpienie pokontrolne

WOJEWODA ŁÓDZKI. Łódź, 11 maja 2011 r. PNK-IV.431.8.2011. Pani Jadwiga Izabela Gawłowska ul. Zgierska 18/10 91-002 Łódź. Wystąpienie pokontrolne WOJEWODA ŁÓDZKI PNK-IV.431.8.2011 Łódź, 11 maja 2011 r. Pani Jadwiga Izabela Gawłowska ul. Zgierska 18/10 91-002 Łódź Wystąpienie pokontrolne Na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 2004

Bardziej szczegółowo

b) 15 latek umawia się z sąsiadem, że będzie wykonywał na jego rzecz usługi polegające na koszeniu i

b) 15 latek umawia się z sąsiadem, że będzie wykonywał na jego rzecz usługi polegające na koszeniu i 1. Wskaż, w której z wymienionych sytuacji zawarto ważną umowę: a) 12 latek, kupując zeszyty, zobowiązuje się wobec sprzedawcy w kiosku, że zapłaci mu, kiedy dostanie kieszonkowe b) 15 latek umawia się

Bardziej szczegółowo

DZIENNIK URZĘDOWY KOMENDY GŁÓWNEJ POLICJI. Warszawa, dnia 12 czerwca 2012 r. Poz. 30 ZARZĄDZENIE NR 125 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI

DZIENNIK URZĘDOWY KOMENDY GŁÓWNEJ POLICJI. Warszawa, dnia 12 czerwca 2012 r. Poz. 30 ZARZĄDZENIE NR 125 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI DZIENNIK URZĘDOWY KOMENDY GŁÓWNEJ POLICJI Warszawa, dnia 12 czerwca 2012 r. Poz. 30 ZARZĄDZENIE NR 125 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI z dnia 12 czerwca 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań związanych

Bardziej szczegółowo

Odwołanie od dochodzenia policji w sprawie wniesionej skargi.

Odwołanie od dochodzenia policji w sprawie wniesionej skargi. Niniejsze informacje dotyczą skarg, wpływających do policji od 22 listopada 2012 r. włącznie. Odwołania od skarg, które wpłynęły przed 22 listopada 2012 r. będą rozpatrywane w innym trybie. Potrzebne informacje

Bardziej szczegółowo

Procedura przyprowadzania i odbierania dziecka z przedszkola

Procedura przyprowadzania i odbierania dziecka z przedszkola Procedura przyprowadzania i odbierania dziecka z przedszkola Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. SSN Henryk Gradzik

POSTANOWIENIE. SSN Henryk Gradzik Sygn. akt V KK 82/15 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 10 września 2015 r. SSN Henryk Gradzik na posiedzeniu w trybie art. 535 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 10 września 2015

Bardziej szczegółowo

ZARZĄDZENIE NR 26 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI. z dnia 18 listopada 2013 r.

ZARZĄDZENIE NR 26 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI. z dnia 18 listopada 2013 r. ZARZĄDZENIE NR 26 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI z dnia 18 listopada 2013 r. zmieniające zarządzenie w sprawie prowadzenia przez Policję poszukiwania osoby zaginionej oraz postępowania w przypadku ujawnienia

Bardziej szczegółowo

PRZEDSTAWICIELE PROCESOWI STRON ORAZ INNI UCZESTNICY PROCESU KARNEGO

PRZEDSTAWICIELE PROCESOWI STRON ORAZ INNI UCZESTNICY PROCESU KARNEGO PRZEDSTAWICIELE PROCESOWI STRON ORAZ INNI UCZESTNICY PROCESU KARNEGO Uzupełnij tabelę: PRZEDSTAWICIELE PROCESOWI STRON Podmiot reprezentujący Podmiot reprezentowany Sposób powstania reprezentacji Sposób

Bardziej szczegółowo

Proszę zapamiętać swoje prawa:

Proszę zapamiętać swoje prawa: Zgodnie z prawem obowiązującym w Anglii i Walii, w ramach Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, przysługują Państwu niżej wymienione prawa. Proszę zapamiętać swoje prawa: 1. Należy poinformować policję,

Bardziej szczegółowo

PROCEDURY POSTĘPOWANIA NAUCZYCIELI I PRACOWNIKÓW SZKOŁY PODNOSZĄCE POZIOM BEZPIECZEŃSTWA DZIECI I MŁODZIEŻY NA TERENIE PUBLICZNEGO GIMNAZJUM

PROCEDURY POSTĘPOWANIA NAUCZYCIELI I PRACOWNIKÓW SZKOŁY PODNOSZĄCE POZIOM BEZPIECZEŃSTWA DZIECI I MŁODZIEŻY NA TERENIE PUBLICZNEGO GIMNAZJUM PROCEDURY POSTĘPOWANIA NAUCZYCIELI I PRACOWNIKÓW SZKOŁY PODNOSZĄCE POZIOM BEZPIECZEŃSTWA DZIECI I MŁODZIEŻY NA TERENIE PUBLICZNEGO GIMNAZJUM nr 1 im JANA PAWŁA II w Ząbkach I. Identyfikacja osób wchodzących

Bardziej szczegółowo

ODWOŁANIE. Wrocław, dnia 9.12.2012 r. Waldemar Wietrzykowski ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~ Wrocław

ODWOŁANIE. Wrocław, dnia 9.12.2012 r. Waldemar Wietrzykowski ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~ Wrocław Wrocław, dnia 9.12.2012 r Waldemar Wietrzykowski ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~ Wrocław Pan Michał Boni Minister Administracji i Cyfryzacji ul. Stefana Batorego 5, 02-591 Warszawa za pośrednictwem

Bardziej szczegółowo

Procedury postępowania nauczycieli w sytuacjach zagrożenia demoralizacją dzieci i młodzieży

Procedury postępowania nauczycieli w sytuacjach zagrożenia demoralizacją dzieci i młodzieży Procedury postępowania nauczycieli w sytuacjach zagrożenia demoralizacją dzieci i młodzieży Materiał pochodzi z MENiS, stanowi jeden z modułów Krajowego Programu Zapobiegania Niedostosowaniu Społecznemu

Bardziej szczegółowo

Świadek w procesie karnym

Świadek w procesie karnym IWONA LUDWIN Świadek w procesie karnym Świadek jest podstawowym źródłem dowodowym w każdej sprawie karnej, treść jego zeznań w zasadniczej mierze wpływa na decyzje organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości,

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. Sygn. akt II UZ 55/13. Dnia 3 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie:

POSTANOWIENIE. Sygn. akt II UZ 55/13. Dnia 3 października 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: Sygn. akt II UZ 55/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 3 października 2013 r. SSN Romualda Spyt (przewodniczący) SSN Zbigniew Myszka SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca) w sprawie

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa

POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa Prokuratura Rejonowa ui. Sportowa 14 Sygn. akt. 3 Ds. 252/14 05. 60Q 09HAJ23H POSTANOWIENIE o odmowie wszczęcia śledztwa Grójec, dnia 30 kwietnia 2014 r., Anna Szymańska -asesor Prokuratury Rejonowej w

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN UDOSTĘPNIANIA INFORMACJI DOTYCZĄCYCH DANYCH OSOBOWYCH PRZETWARZANYCH W ZBIORZE BIURA INFORMACJI KREDYTOWEJ S.A.

REGULAMIN UDOSTĘPNIANIA INFORMACJI DOTYCZĄCYCH DANYCH OSOBOWYCH PRZETWARZANYCH W ZBIORZE BIURA INFORMACJI KREDYTOWEJ S.A. REGULAMIN UDOSTĘPNIANIA INFORMACJI DOTYCZĄCYCH DANYCH OSOBOWYCH PRZETWARZANYCH W ZBIORZE BIURA INFORMACJI KREDYTOWEJ S.A. ZAŁĄCZNIK DO UCHWAŁY ZARZĄDU NR 19 /2006 Z DNIA 10 MARCA 2006 R. Warszawa, marzec

Bardziej szczegółowo

KOMUNIKAT PRASOWY NR 6/05. Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze

KOMUNIKAT PRASOWY NR 6/05. Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze Jelenia Góra, dn. kwietnia 2005 r. III A 06/ 9/05 KOMUNIKAT PRASOWY NR 6/05 Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze 1. Prokurator Rejonowy w Lubaniu Śląskim skierował w dniu 18 marca 2005r. do Sądu Rejonowego

Bardziej szczegółowo

Przyprowadzanie dziecka do przedszkola i odbieranie go

Przyprowadzanie dziecka do przedszkola i odbieranie go Przyprowadzanie dziecka do przedszkola i odbieranie go Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych

Bardziej szczegółowo

4. W sklepie oferowane są produkty fabrycznie nowe, pozbawione wad fizycznych.

4. W sklepie oferowane są produkty fabrycznie nowe, pozbawione wad fizycznych. REGULAMIN SKLEPU OBOWIĄZUJĄCY DO DNIA 24.12.2014 1 POSTANOWIENIA OGÓLNE 1. Sklep internetowy działający pod adresem: www.sklep.branq.eu prowadzony jest przez firmę: F.H.U. Rafał Zielonka mieszczącą się

Bardziej szczegółowo

PROCEDURY POSTĘPOWANIA NAUCZYCIELI W SYTUACJACH KRYZYSOWYCH OBOWIĄZUJĄCE W II LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM W LEGNICY

PROCEDURY POSTĘPOWANIA NAUCZYCIELI W SYTUACJACH KRYZYSOWYCH OBOWIĄZUJĄCE W II LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM W LEGNICY PROCEDURY POSTĘPOWANIA NAUCZYCIELI W SYTUACJACH KRYZYSOWYCH OBOWIĄZUJĄCE W II LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM W LEGNICY Do podejmowania działań interwencyjnych w sytuacjach kryzysowych w szkole zobowiązuje Rozporządzenie

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN ŚWIADCZENIA USŁUG POCZTOWYCH I KURIERSKICH PRZEZ ECOCAR S.A. Z SIEDZIBĄ W WARSZAWIE (dalej: EcoCar) [DEFINICJE]

REGULAMIN ŚWIADCZENIA USŁUG POCZTOWYCH I KURIERSKICH PRZEZ ECOCAR S.A. Z SIEDZIBĄ W WARSZAWIE (dalej: EcoCar) [DEFINICJE] REGULAMIN ŚWIADCZENIA USŁUG POCZTOWYCH I KURIERSKICH PRZEZ ECOCAR S.A. Z SIEDZIBĄ W WARSZAWIE (dalej: EcoCar) 1 [DEFINICJE] 1. EcoCar jest spółką handlową utworzoną i działającą zgodnie z prawem polskim,

Bardziej szczegółowo

OGŁOSZENIE ZARZĄDU ZUE SPÓŁKI AKCYJNEJ O ZWOŁANIU NADZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA

OGŁOSZENIE ZARZĄDU ZUE SPÓŁKI AKCYJNEJ O ZWOŁANIU NADZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA OGŁOSZENIE ZARZĄDU ZUE SPÓŁKI AKCYJNEJ O ZWOŁANIU NADZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA Zarząd spółki ZUE Spółka Akcyjna z siedzibą w Krakowie, ul. Kazimierza Czapińskiego 3, wpisanej do Rejestru Przedsiębiorców

Bardziej szczegółowo

Procedury. Opracowane na podstawie. informacji udostępnionych przez MEN oraz przy współpracy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie PROCEDURA

Procedury. Opracowane na podstawie. informacji udostępnionych przez MEN oraz przy współpracy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie PROCEDURA Procedury Opracowane na podstawie informacji udostępnionych przez MEN oraz przy współpracy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie PROCEDURA postępowania z uczniem nie realizującym obowiązku szkolnego w sytuacji

Bardziej szczegółowo

Prawo do kwestionowania decyzji podejmowanych w sprawie wysuwanych roszczeń

Prawo do kwestionowania decyzji podejmowanych w sprawie wysuwanych roszczeń Prawo do kwestionowania decyzji podejmowanych w sprawie wysuwanych roszczeń Prawo do kwestionowania decyzji podejmowanych w sprawie wysuwanych roszczeń Urząd Ubezpieczeń Społecznych potrzebuje mieć pewność,

Bardziej szczegółowo

PROCEDURA ZGŁASZANIA I USTALANIA OKOLICZNOŚCI WYPADKÓW

PROCEDURA ZGŁASZANIA I USTALANIA OKOLICZNOŚCI WYPADKÓW załącznik nr 5/2.1 do Statutu Zespołu Szkół Nr 33 w Warszawie PROCEDURA ZGŁASZANIA I USTALANIA OKOLICZNOŚCI WYPADKÓW Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia

Bardziej szczegółowo

ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA I WYKROCZENIA

ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA I WYKROCZENIA Kicin, dnia 16 grudnia 2013 r. Prokuratura Rejonowa Poznań-Wilda w Poznaniu ul. Solna 10 61-736 Poznań ZAWIADOMIENIE O POPEŁNIENIU PRZESTĘPSTWA I WYKROCZENIA Na podstawie art. 303 i 304 K.P.K zawiadamiamy,

Bardziej szczegółowo

DANE UZUPEŁNIAJĄCE STRON LUB PEŁNOMOCNIKÓW

DANE UZUPEŁNIAJĄCE STRON LUB PEŁNOMOCNIKÓW WZÓR NR 22 FORMULARZ DS (ZAŁĄCZNIK DO FORMULARZY SP (SPRZECIW...), P (POZEW), PW (POZEW WZAJEMNY) UWAGA! PRZED WYPEŁNIENIEM NALEŻY DOKŁADNIE ZAPOZNAĆ SIĘ Z POUCZENIEM Data wpływu (wypełnia sąd) DS DANE

Bardziej szczegółowo

Rozdział II. Opis przedmiotu zamówienia

Rozdział II. Opis przedmiotu zamówienia Rozdział II Opis przedmiotu zamówienia 1 Posterunek nr 1 ZAKRES PRAC OCHRONY DOZORU NA POSTERUNKU GRUDZIĄDZKA 159 BIUROWIEC Posterunek pracuje całodobowo we wszystkie dni w danym roku. Rozpoczynając służbę

Bardziej szczegółowo

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1) z dnia 21 lipca 2010 r.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1) z dnia 21 lipca 2010 r. Dziennik Ustaw Nr 134 Elektronicznie podpisany przez Grzegorz Paczowski Data: 2010.07.23 13:20:29 +02'00' 11025 Poz. 902 902 v.p l ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI1) z dnia 21

Bardziej szczegółowo

Ogłoszenie Zarządu INTERFERIE S.A. z siedzibą w Legnicy o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia

Ogłoszenie Zarządu INTERFERIE S.A. z siedzibą w Legnicy o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Ogłoszenie Zarządu INTERFERIE S.A. z siedzibą w Legnicy o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia INTERFERIE Spółka Akcyjna z siedzibą w Legnicy /kod 59-220/ przy ulicy Rycerskiej 24, wpisana do Rejestru

Bardziej szczegółowo

Ogłoszenie Zarządu KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna. z siedzibą w Lubinie. o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia

Ogłoszenie Zarządu KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna. z siedzibą w Lubinie. o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Ogłoszenie Zarządu KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna z siedzibą w Lubinie o zwołaniu Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia 1. Data, godzina i miejsce Walnego Zgromadzenia oraz szczegółowy porządek obrad Zarząd

Bardziej szczegółowo

Przyprowadzanie dziecka do przedszkola i odbieranie go

Przyprowadzanie dziecka do przedszkola i odbieranie go Przyprowadzanie dziecka do przedszkola i odbieranie go Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych

Bardziej szczegółowo

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący) SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca) SSN Włodzimierz Wróbel

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący) SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca) SSN Włodzimierz Wróbel Sygn. akt II KK 326/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 12 grudnia 2012 r. SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący) SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca) SSN Włodzimierz

Bardziej szczegółowo

Powiadomić wychowawcę klasy, pedagoga szkolnego i dyrekcję szkoły; Telefonicznie lub w razie potrzeby pisemnie powiadomić rodziców lub opiekunów

Powiadomić wychowawcę klasy, pedagoga szkolnego i dyrekcję szkoły; Telefonicznie lub w razie potrzeby pisemnie powiadomić rodziców lub opiekunów mgr Anna Grygny Powiadomić wychowawcę klasy, pedagoga szkolnego i dyrekcję szkoły; Telefonicznie lub w razie potrzeby pisemnie powiadomić rodziców lub opiekunów prawnych, zaprosić do współpracy nad rozwiązaniem

Bardziej szczegółowo

Zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Blirt S.A.

Zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Blirt S.A. Gdańsk, 04 listopada 2015 r. Zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Blirt S.A. 1. Data, godzina i miejsce Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia oraz szczegółowy porządek obrad: 1.1. Data

Bardziej szczegółowo

POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 176/13. Dnia 13 sierpnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie:

POSTANOWIENIE. Sygn. akt V KK 176/13. Dnia 13 sierpnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: Sygn. akt V KK 176/13 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 13 sierpnia 2013 r. SSN Andrzej Stępka (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Andrzej Ryński SSN Roman Sądej Protokolant Anna Kowal na posiedzeniu

Bardziej szczegółowo

Ogłoszenie Zarządu KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna. z siedzibą w Lubinie. o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia

Ogłoszenie Zarządu KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna. z siedzibą w Lubinie. o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Ogłoszenie Zarządu KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna z siedzibą w Lubinie o zwołaniu Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia 1. Data, godzina i miejsce Walnego Zgromadzenia oraz szczegółowy porządek obrad Zarząd

Bardziej szczegółowo

PROCEDURA DOTYCZĄCA PRZYPROWADZANIA I ODBIERANIA DZIECI Z PRZEDSZKOLA NR 50 W WARSZAWIE

PROCEDURA DOTYCZĄCA PRZYPROWADZANIA I ODBIERANIA DZIECI Z PRZEDSZKOLA NR 50 W WARSZAWIE PROCEDURA DOTYCZĄCA PRZYPROWADZANIA I ODBIERANIA DZIECI Z PRZEDSZKOLA NR 50 W WARSZAWIE I. Przyprowadzanie dziecka do przedszkola. 1. Rodzice (prawni opiekunowie) są zobowiązani podać swoje aktualne numery

Bardziej szczegółowo

WYSTĄPIENIE POKONTROLNE

WYSTĄPIENIE POKONTROLNE WOJEWODA ŁÓDZKI PNK-IV.431.11.2014 Łódź, 3 lipca 2014 r. Pani Bożena Lasota Stara Wieś 13F 97-213 Swolszewice Małe WYSTĄPIENIE POKONTROLNE Na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 2004 r.

Bardziej szczegółowo

OGŁOSZENIE ZARZĄDU MEX POLSKA SPÓŁKA AKCYJNA O ZWOŁANIU NADZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA

OGŁOSZENIE ZARZĄDU MEX POLSKA SPÓŁKA AKCYJNA O ZWOŁANIU NADZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA OGŁOSZENIE ZARZĄDU MEX POLSKA SPÓŁKA AKCYJNA O ZWOŁANIU NADZWYCZAJNEGO WALNEGO ZGROMADZENIA Zarząd Mex Polska S.A. z siedzibą w Łodzi, ul. Piotrkowska 60, 90-105 Łódź, wpisanej do rejestru przedsiębiorców

Bardziej szczegółowo

Pantone Cool Grey 2 Pantone 657. Pantone 2747. CHILD ALERT system alarmowy w przypadku zginięcia dziecka

Pantone Cool Grey 2 Pantone 657. Pantone 2747. CHILD ALERT system alarmowy w przypadku zginięcia dziecka Pantone Cool Grey 2 Pantone 657 system alarmowy w przypadku zginięcia dziecka 995 Działanie systemu polega na bardzo szybkim rozpowszechnieniu informacji o zaginionym dziecku za pośrednictwem wszelkich

Bardziej szczegółowo

Podstawowe regulacje prawne dotyczące wypowiedzenia umowy ubezpieczenia na życie znajdują się w art. 812 4 k.c. oraz art. 830 k.c.

Podstawowe regulacje prawne dotyczące wypowiedzenia umowy ubezpieczenia na życie znajdują się w art. 812 4 k.c. oraz art. 830 k.c. Anna Dąbrowska główny specjalista w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych Wypowiedzenie umowy ubezpieczenia na życie Regulacje prawne Podstawowe regulacje prawne dotyczące wypowiedzenia umowy ubezpieczenia na

Bardziej szczegółowo

1 Spedytor Wstępny instruktaż

1 Spedytor Wstępny instruktaż 1 Spedytor Wstępny instruktaż Spedytor Wstępny Instruktaż Spedytor 2007 1 2 Spedytor Wstępny instruktaż Spis treści Spis treści...2 Wstęp...3 Przykładowy przebieg pracy...3 Historia i raporty...6 Notki...9

Bardziej szczegółowo

Szefowa MSW - Dziękuję za ofiarną i odważną służbę

Szefowa MSW - Dziękuję za ofiarną i odważną służbę Źródło: http://msw.gov.pl Wygenerowano: Poniedziałek, 26 października 2015, 20:00 Strona znajduje się w archiwum. Sobota, 25 lipca 2015 Szefowa MSW - Dziękuję za ofiarną i odważną służbę Z narażeniem życia

Bardziej szczegółowo

Poniedziałek, dnia 08 lutego 2016 Sygnatura Godzina i sala Oskarżony Oskarżyciel Czyny Opis sprawy Etap postępowania III K 207/15 godz.

Poniedziałek, dnia 08 lutego 2016 Sygnatura Godzina i sala Oskarżony Oskarżyciel Czyny Opis sprawy Etap postępowania III K 207/15 godz. Poniedziałek, dnia 08 lutego 2016 Sygnatura Godzina i sala Oskarżony Oskarżyciel Czyny Opis sprawy Etap postępowania III K 207/15 godz. 9:00, SSO Tomasz Kaszyca III K 281/14 godz. 9:30, SSO Mariusz Wiązek

Bardziej szczegółowo

4. O zakresie i terminie kontroli organ kontroli zawiadamia pisemnie kontrolowanego. 5. Kontrola jest prowadzona przez co najmniej dwie osoby.

4. O zakresie i terminie kontroli organ kontroli zawiadamia pisemnie kontrolowanego. 5. Kontrola jest prowadzona przez co najmniej dwie osoby. ROZPORZĄDZENIE MINISTRA FINANSÓW 1) z dnia 15 stycznia 2010 r. w sprawie kontroli wykonywania zawodu przez biegłych rewidentów i działalności podmiotów uprawnionych do badania sprawozdań finansowych Dz.U.2010.16.83

Bardziej szczegółowo

Regulamin Biura Rzeczy Znalezionych w Starostwie Powiatowym w Nisku

Regulamin Biura Rzeczy Znalezionych w Starostwie Powiatowym w Nisku Załącznik do zarządzenia Starosty Niżańskiego Nr 47 z dnia 14 października 2015 r. Regulamin Biura Rzeczy Znalezionych w Starostwie Powiatowym w Nisku 1 1. Biuro Rzeczy Znalezionych w Starostwie Powiatowym

Bardziej szczegółowo

REGULAMIN JAZD PRÓBNYCH W RAMACH PROGRAMU WIELKI TEST OPLA 2006

REGULAMIN JAZD PRÓBNYCH W RAMACH PROGRAMU WIELKI TEST OPLA 2006 REGULAMIN JAZD PRÓBNYCH W RAMACH PROGRAMU WIELKI TEST OPLA 2006 1. Postanowienia ogólne 1. Celem Programu Wielki Test Opla 2006 jest umożliwienie potencjalnym użytkownikom kompleksowego poznania samochodów

Bardziej szczegółowo

bezpiecznie i nawet nie przewiduje się możliwości zapytania dziecka, gdzie chce być przesłuchane i kto powinien w tej czynności mu towarzyszyć.

bezpiecznie i nawet nie przewiduje się możliwości zapytania dziecka, gdzie chce być przesłuchane i kto powinien w tej czynności mu towarzyszyć. Unormowania zawarte w art. 185a i art. 185b K.p.k. mają zapobiegać traumatycznym przeżyciom dzieci, zeznających w charakterze świadków (często także będących pokrzywdzonymi), zwłaszcza podczas procesowego

Bardziej szczegółowo

ZASADY KORZYSTANIA ZE SŁUŻBOWYCH POJAZDÓW SAMOCHODOWYCH. 1. Użyte w niniejszych zasadach określenia oznaczają:

ZASADY KORZYSTANIA ZE SŁUŻBOWYCH POJAZDÓW SAMOCHODOWYCH. 1. Użyte w niniejszych zasadach określenia oznaczają: ZAŁĄCZNIK nr 1 DO ZARZĄDZENIA nr 28/ 2015 r. DYREKTORA GENERALNEGO Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 18 listopada 2015 r. ZASADY KORZYSTANIA ZE SŁUŻBOWYCH POJAZDÓW SAMOCHODOWYCH 1. Użyte

Bardziej szczegółowo

Spis treści. Wykaz skrótów... 13 Od Autora... 15

Spis treści. Wykaz skrótów... 13 Od Autora... 15 Wykaz skrótów............................................ 13 Od Autora................................................ 15 ROZDZIAŁ I. Zagadnienia podstawowe w procesie rozpoznania znamion przestępstw i

Bardziej szczegółowo

Warszawa, dnia 5 lutego 2014 r. Poz. 9 ZARZĄDZENIE NR 5 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI. z dnia 29 stycznia 2014 r.

Warszawa, dnia 5 lutego 2014 r. Poz. 9 ZARZĄDZENIE NR 5 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI. z dnia 29 stycznia 2014 r. DZIENNIK URZĘDOWY KOMENDY GŁÓWNEJ POLICJI Warszawa, dnia 5 lutego 2014 r. Poz. 9 ZARZĄDZENIE NR 5 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI z dnia 29 stycznia 2014 r. w sprawie form uwierzytelniania użytkowników systemów

Bardziej szczegółowo

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Henryk Gradzik (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Józef Szewczyk

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ. SSN Henryk Gradzik (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Józef Szewczyk Sygn. akt V KK 359/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 10 grudnia 2014 r. SSN Henryk Gradzik (przewodniczący) SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca) SSN Józef Szewczyk

Bardziej szczegółowo

ZARZĄDZENIE NR 4/15 Wójta Gminy Ryjewo z dnia 22 stycznia 2015 r.

ZARZĄDZENIE NR 4/15 Wójta Gminy Ryjewo z dnia 22 stycznia 2015 r. ZARZĄDZENIE NR 4/15 Wójta Gminy Ryjewo z dnia 22 stycznia 2015 r. w sprawie sprzedaży w drodze przetargu pisemnego ofertowego samochodów specjalnych pożarniczych stanowiących własność Gminy Ryjewo oraz

Bardziej szczegółowo

Komunikat Rzecznika Prasowego. Akt oskarżenia AP V Ds 62/12, w sprawie malwersacji w obrocie nieruchomościami i prania pieniędzy.

Komunikat Rzecznika Prasowego. Akt oskarżenia AP V Ds 62/12, w sprawie malwersacji w obrocie nieruchomościami i prania pieniędzy. PROKURATURA APELACYJNA w GDAŃSKU WYDZIAŁ I ORGANIZACJI PRACY PROKURATUR RZECZNIK PRASOWY ul. Wały Jagiellońskie 38 80 853 Gdańsk Gdańsk, dnia 09 lipca 2014 r. Komunikat Rzecznika Prasowego. Akt oskarżenia

Bardziej szczegółowo

Na podstawie: - art. 56 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jednolity Dz. U Nr 7, poz. 39 z 2008 r. j. t.),

Na podstawie: - art. 56 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jednolity Dz. U Nr 7, poz. 39 z 2008 r. j. t.), Jelenia Góra, dnia grudnia 2008r. I A 021 / 86 /08 III F 31 / 15 /08 Zarządzenie Nr 81 / 08 Prokuratora Okręgowego w Jeleniej Górze w sprawie zwrotu kosztów przejazdu wypłacanych prokuratorom, urzędnikom,

Bardziej szczegółowo

W Regulaminie dokonuje się następujących zmian:

W Regulaminie dokonuje się następujących zmian: Niniejsza informacja dotyczy Użytkowników związanych Regulaminem Świadczenia Usług Telekomunikacyjnych Przedpłaconych w Usłudze tubiedronka. Regulamin ten będzie dalej zwany Regulaminem. Z dniem 8 czerwca

Bardziej szczegółowo

PROCEDURA POSTĘPOWANIA W SYTUACJI ZAISTNIENIA WYPADKU DZIECKA W MIEJSKIM PRZEDSZKOLU NR 3 IM. JANA BRZECHWY W SOCHACZEWIE

PROCEDURA POSTĘPOWANIA W SYTUACJI ZAISTNIENIA WYPADKU DZIECKA W MIEJSKIM PRZEDSZKOLU NR 3 IM. JANA BRZECHWY W SOCHACZEWIE PROCEDURA POSTĘPOWANIA W SYTUACJI ZAISTNIENIA WYPADKU DZIECKA W MIEJSKIM PRZEDSZKOLU NR 3 IM. JANA BRZECHWY W SOCHACZEWIE I. Podstawa prawna Rozporządzenie MENiS z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa

Bardziej szczegółowo

art. 258 1 kk, art. 159 kk w związku z art. 65 1 kk, art. 159 kk i art. 157 1 kk w związku z art. 11 2 kk art. 258 1 i 3 kk w zw. z art.

art. 258 1 kk, art. 159 kk w związku z art. 65 1 kk, art. 159 kk i art. 157 1 kk w związku z art. 11 2 kk art. 258 1 i 3 kk w zw. z art. Poniedziałek, dnia 16 listopada 2015 Sygnatura Godzina i sala Oskarżony Oskarżyciel Czyny Opis sprawy Etap postępowania III K 395/13 godz. 9:30, sala 101 III K 103/11 godz. 9:30, sala 7 Robert F., Robert

Bardziej szczegółowo

NIEZBĘDNIK UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH

NIEZBĘDNIK UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH NIEZBĘDNIK UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH czyli odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Pamiętaj! LINK4 to nie tylko ubezpieczenia komunikacyjne. W naszej ofercie znajdziesz również: Ubezpieczenie majątkowe

Bardziej szczegółowo

UMOWA LICENCYJNA NA OPROGRAMOWANIE KOMPUTEROWE

UMOWA LICENCYJNA NA OPROGRAMOWANIE KOMPUTEROWE UMOWA LICENCYJNA NA OPROGRAMOWANIE KOMPUTEROWE zawarta w dniu...w Warszawie pomiędzy: I. Przedsiębiorstwem... z siedzibą w... przy ulicy... legitymującym się wpisem do rejestru przedsiębiorców prowadzonym

Bardziej szczegółowo