HABENDUS METUS EST AUT FACIUNDUS STRACH W PISMACH SALUSTIUSZA

Save this PDF as:
 WORD  PNG  TXT  JPG

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "HABENDUS METUS EST AUT FACIUNDUS STRACH W PISMACH SALUSTIUSZA"

Transkrypt

1 MEANDER 3 4/07 LEOPOLD HESS (Warszawa) HABENDUS METUS EST AUT FACIUNDUS STRACH W PISMACH SALUSTIUSZA Ο τως ο δ5 ûμεˇς θαυμαστòν ο δὲν πεποιøκαμεν ο δ5 πò τοδ νθρωπε ου τρóπου, ε ρχøν τε διδομένην δεξ μεθα κα τα την μú νεˇμεν πò τρι ν τ ν μεγ στων νικηθέντες, τιμùς κα δέους κα ϕελ ας (Nie zrobiliśmy zatem nic nadzwyczajnego ani niezgodnego z naturą ludzką, jeśli ofiarowaną nam władzę przyjęliśmy i jeśliśmy jej z rąk nie wypuścili kierując się najbardziej naturalnymi pobudkami: strachem, honorem i względami na korzyść) 1. Te słowa, wygłoszone przez poselstwo ateńskie w Sparcie, należą do najsłynniejszych w Wojnie peloponeskiej. Najpewniej miał je w pamięci Salustiusz, gdy pisał: Sed ubi labore atque iustitia res publica crevit, [ ] Carthago, aemula imperi Romani, ab stirpe interiit, [ ] saevire fortuna ac miscere omnia coepit. [ ] Igitur primo imperi, deinde pecuniae cupido crevit 2. Zestawienie tych dwóch cytatów wydaje się uzasadnione: Salustiusz, znając dobrze Tukidydesa, mógł traktować cupido imperi jako zwyrodniałą formę tego, co jego wielki poprzednik nazywał τιμø, cupido pecuniae zaś jako odmianę φελ α. Przy takim porównaniu przede wszystkim rzuca się w oczy to, że Salustiusz pomija Tukidydesowe δέος. Jak wielką rolę w pismach Salustiusza odgrywają cupido imperi oraz cupido pecuniae, bardziej znane pod nazwami ambitio i avaritia, nie trzeba chyba przekonywać. Tym bardziej jednak uderzające jest to, że w miejscu, w którym po raz pierwszy w Bellum Catilinae zostają te pojęcia wprowadzone, nie towarzyszy im metus, którego spodziewałby się tam czytelnik zaznajomiony z Wojną peloponeską. Czyżby z trzech wymienionych przez Tukidydesa najbardziej naturalnych pobudek Salustiusz uznawał tylko dwie, lekceważąc potęgę strachu? 3 Łatwo się przekonać, że tak nie jest. Strach pełni dla Salustiusza istotną rolę w ludzkim postępowaniu. 1 Thuc. I 76, 2. Tu i dalej Tukidydesa cytuję w przekładzie Kazimierza Kumanieckiego. 2 Sall. Cat. 10, 1 3. Wszystkie cytaty z Salustiusza, jeżeli nie zaznaczono inaczej, za wydaniem A. Kurfessa, Teubner, Leipzig Ustęp z Bellum Iugurthinum odpowiadający powyższemu cytatowi z Bellum Catilinae (Iug. 41, 1 3) mógłby udzielić łatwej odpowiedzi na to pytanie. Tam bowiem pojawia się słynny metus hostilis, w znaczący sposób przeciwstawiony pojęciom lascivia i superbia, które jakoś odpowiadają cupido imperi et pecuniae. Ten ustęp będzie oczywiście zajmował poczesne miejsce w dalszych rozważaniach, nie chciałbym jednak skupiać się tylko na nim, ale raczej przeanalizować wszystkie wystąpienia pojęcia strachu w zachowanych dziełach Salustiusza.

2 Strach w pismach Salustiusza 247 Poniższe rozważania mają na celu pokazać, jaka to jest rola. Wydaje się, że najłatwiej będzie to zrobić, trzymając się zaproponowanego na samym wstępie porównania z Tukidydesem. Spróbuję więc w największym skrócie zrekonstruować rolę pojęcia strachu w myśli Tukidydesa 4, aby na tym tle uwyraźniło się to, jak z pojęciem tym obchodzi się Salustiusz. W Wojnie peloponeskiej strach pojawia się w dwóch najważniejszych kontekstach, które nazwać możemy antropologicznym i geopolitycznym. Przyjrzyjmy się im po kolei. Antropologiczną funkcję pojęcia strachu doskonale oddaje przywołany już na samym początku cytat. Lęk to jeden z trzech najważniejszych, obok pragnienia korzyści i honoru, mechanizmów napędowych ludzkiej natury. Odwołanie się do tych mechanizmów pozwala nie tylko wyjaśnić ludzkie działania, ale także je przewidywać, ponieważ wydaje się twierdzić Tukidydes natura ludzka jest niezmienna 5. Ten prosty schemat wyjaśniania ludzkich postępków jest nie tylko diachronicznie, ale i synchronicznie uniwersalny stosuje się do każdej sfery ludzkiego życia 6. W szczególności zaś stosuje się do polityki, a zwłaszcza geopolityki czy też polityki międzynarodowej, i to w tym kontekście właśnie pojęcie strachu uzyskuje swą właściwą wagę. Strach jest zarazem motywem postępowania państw w polityce zagranicznej i narzędziem tej polityki. W ciągu setek lat ten aspekt myśli autora Wojny peloponeskiej został szczegółowo omówiony i skomentowany, wywarł on też ogromny wpływ na późniejszych autorów, od Polibiusza przez Hobbesa aż do Carla Schmitta. Nie jest moją ambicją cokolwiek nowego wnieść do stanu badań w tym zakresie, ani nawet go tylko przedstawić, pozwolę więc sobie w kilku ledwie punktach zaprezentować geopolityczną teorię Tukidydesa 7. Strach odgrywa ważną rolę już na samym początku Wojny peloponeskiej: lęk Spartan przed wzrastającą potęgą Aten jest najistotniejszym powodem ( ληθεστ τη πρóφασις) wybuchu wojny 8. Jak zwykle u Tukidydesa, za tym konkretnym wyjaśnieniem doszukiwać można się ogólnej zasady: jak trafnie zauważa Peter R. Pouncey, Tukidydes pokazuje, że ludzie toczą wojny głównie ze strachu właśnie, a nie z bardziej heroicznych powodów 9. Widać to także, gdy pisze o Agamemnonie, że skłonił Greków do wyruszenia pod Troję nie tyle dzięki wpływom 4 W rekonstrukcji tej podążam w dużej mierze za monografią P. R. Pounceya, The Necessities of War. A Study of Thucydides Pessimism, Columbia University Press, New York Tukidydes pisze, że walki partyjne będą się zawsze zdarzać, jak długo natura ludzka pozostanie niezmienna (III 82, 2), a gdzie indziej, że dzieło jego pomoże słuchaczom wyrobić sobie sąd o takich samych lub podobnych wydarzeniach, jakie zgodnie ze zwykłą koleją spraw ludzkich mogą zajść w przyszłości (I 22, 4). 6 Zob. Pouncey, op. cit., s. xi xii. 7 Bardziej szczegółowe, zachowujące jednak zwięzłość i klarowność omówienie znaleźć można we wspomnianej książce Pounceya. Szczególnie dobrze analizuje on rolę strachu w imperialnej polityce Aten; zob. ibid, s Thuc. I 23, 6; 33, 3; Pouncey, op. cit., s. 47.

3 248 Leopold Hess osobistym, ile postrachem 10, oraz w przemówieniu Koryntyjczyków, którzy przekonują, że cała Hellada weźmie udział w boju, częściowo ze strachu, częściowo dla korzyści 11. Nie tylko Spartanie i ich sojusznicy zdecydowali się na wojnę kierowani strachem, odgrywał on wielką rolę również w postępowaniu Ateńczyków. Wielokrotnie w Wojnie peloponeskiej mówi się o tym, że działania Aten kierowane są czymś, co nazwać by można logiką imperializmu, a jednym z najważniejszych momentów tej logiki jest właśnie strach 12. Odgrywa on tu obydwie wspomniane wyżej funkcje: motywu i narzędzia. Ateńczycy muszą zrobić wszystko, aby zachować imperium, straszny jest bowiem los obalonego tyrana. Niebezpieczeństwo, jakie grozi im w razie upadku ich hegemonii, jest dużo większe niż wszelkie zagrożenie, jakie spotkać ich może podczas wojny. Boją się więc o własny los, ale jedyną drogą do ocalenia jest wzbudzanie strachu w innych: w przeciwnikach i sprzymierzeńcach. W ten sposób dochodzimy do najważniejszej funkcji strachu w geopolitycznej wizji Tukidydesa. Lęk pełni kluczową rolę w złożonej maszynerii sojuszy, negocjacji, rokowań i porozumień. Może on przyciągać mniejsze państwa do Aten lub Sparty albo przeciwnie prowadzić do ich odpadnięcia, może cementować przymierza lub je podkopywać, zmusić przeciwnika do zaakceptowania niekorzystnych warunków rozejmu lub skłonić go do ich odrzucenia. To na arenie międzynarodowej dyplomacji strach najpełniej objawia swoją siłę tutaj rządzi on wszystkim 13. Strach pojawia się w Wojnie peloponeskiej także w innych kontekstach niż dwa wyżej omówione, z pewnością mniej istotnych, ale godnych przytoczenia ze względu na porównanie z Salustiuszem. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że strach u Tukidydesa zazwyczaj ma charakter racjonalny, zwłaszcza w kontekście geopolitycznym. Chodzi tu nie tyle o emocję, która mogłaby przyćmić umysł, ile raczej o rozsądną obawę wynikającą z chłodnej kalkulacji. Twierdząc, że Spartanie zdecydowali się na wojnę ze strachu przed Atenami, z całą pewnością nie twierdzi Tukidydes, że postępowali oni w sposób irracjonalny. Czasem jednak strach może prowadzić do takich zachowań i autor Wojny peloponeskiej ma tego świadomość. Dwa razy wspomina armię, która wpadła w popłoch na skutek nagłego i nieuzasadnionego ataku paniki 14, przy czym twierdzi, że nie jest to zdarzenie niezwykłe. W kilku mowach ostrzega się słuchaczy przed dawaniem wiary tym, którzy rozsiewają budzące strach pogłoski 15. Raz Tukidydes wspomina 10 Thuc. I 9, Thuc. I 123, 1. Widać tu doskonale, jak Tukidydes w przekonujący sposób tłumaczy bardzo złożone procesy odwołując się do tak prostego schematu trzech motywów ludzkiego postępowania. 12 M.in. Thuc. I 76, 2; III 12; VI 87, 4; VIII 15, Nie będę tu szczegółowo analizował tej kwestii, podam jedynie najważniejsze ustępy (warto zauważyć, że z wszystkich ról, w jakich strach pojawia się u Tukidydesa, w tej występuje bodaj najczęściej): I 30, 2; 36, 1; 140, 5; III 11, 2; 12, 2; VI 33, 4; 40, 2; VIII 71, Thuc. IV 125, 1; VII 80, Thuc. VI 36, 1 2; 40.

4 Strach w pismach Salustiusza 249 o decyzji podjętej pod wpływem chwilowego niepokoju 16. Również na skutek nagłego ataku strachu Harmodios i Arystogejton dopuścili się szaleńczego czynu zamordowania Hipparcha 17. Strach pojawia się wreszcie także w bardziej prozaicznych kontekstach: jako emocja akcydentalna, towarzysząca, nie mająca żadnego wpływu na działanie, lub jako przeszkoda, którą się pokonuje, a nie pobudka postępowania. Wyjątkową rolę odgrywa strach w miejscu, w którym Tukidydes pisze, że Ateńczycy jak to zwykle bywa u ludu, ze strachu gotowi byli do karności 18. Chociaż tak zdaniem Tukidydesa bywa zwykle, tylko raz o tym wspomina. Jak widać, pojęcie strachu w Wojnie peloponeskiej pojawia się w różnorodnych kontekstach i spełnia wiele istotnych funkcji o tyle więc przynajmniej ma rację Tukidydes uznając strach za jeden z głównych motywów ludzkiego postępowania. Również u Salustiusza pojęcie to występuje wielokrotnie i przybiera różne role i barwy. Tutaj moja analiza musi być bardziej szczegółowa, dlatego zacznę od przywołania wszystkich tych wystąpień, aby potem je krok po kroku zbadać 19. Pozwalam sobie przytoczyć tutaj tak obszerny korpus cytatów, aby móc w dalszej części tekstu łatwiej się do nich odwoływać (będę podawał jedynie numer danego cytatu na mojej liście). Bellum Catilinae 1. statui res gestas populi Romani carptim, ut quaeque memoria digna videbantur, perscribere, eo magis, quod mihi a spe, m etu, partibus rei publicae animus liber erat. (4, 2) 2. pauci ex amicis auxilio esse; nam ceteri m etu perculsi a periculis aberant. (6, 1) stosunek sąsiednich państw do dawnego Rzymu. 3. Nam regibus boni quam mali suspectiores sunt semperque iis aliena virtus formidulosa est (7, 2). 4. beneficiis magis quam m etu imperium agitabant (9, 5) Rzymianie w epoce przed upadkiem Kartaginy. 5. convicti iudiciis aut pro factis iudicium timentes [ ] ii Catilinae proxumi familiaresque erant. (14, 3) 16 Thuc. VIII 15, 1. Ateńczycy zdjęci strachem odwołują ustawę nakładającą karę na każdego, kto by wnioskował o spożytkowanie specjalnej rezerwy państwowej. Tukidydes w żaden sposób nie komentuje tej decyzji, nie wiemy więc, czy uznałby ją za irracjonalną. Czytelnikowi jawi się ona jednak jako co najmniej nierozsądna. 17 Thuc. VI 59, Thuc. VIII 1, Cytuję tu wszystkie miejsca, w których użyte są pojęcia związane ze strachem (metus, formido, timor, terror, fuga, timere, trepidare, vereri, timidus, perculsus, pavidus itp.), oraz te, w których pojawiają się pojęcia logicznie z nim powiązane, jak niebezpieczeństwo bądź tchórzostwo z tej drugiej grupy wybieram jednak tylko nieliczne, które wydają mi się w jakiś sposób istotne. Cytaty opatrzone są krótkimi wyjaśnieniami tam, gdzie jest to konieczne dla właściwego zrozumienia. Nie cytuję tu listów do Cezara ani inwektywy na Cycerona ze względu na ich wątpliwą autentyczność (por. C. B. R. Pelling, Sallust, [w:] OCD, 2003, s. 1349). Skądinąd, nawet jeżeli wyszły spod pióra Salustiusza, nie wnoszą nic istotnego do rozważanego tu problemu. Z Historiae cytuję poza jednym drobniejszym fragmentem jedynie zachowane mowy. Pozostałe fragmenty pomijam są one zwykle zbyt krótkie, aby można było cokolwiek istotnego z nich wnioskować. R. Syme, Sallust, University of California Press, Berkeley Los Angeles 1964, s (Appendix I) podaje statystyki występowania niektórych słów oznaczających strach u Salustiusza. W Bellum Iugurthinum jest ich znacząco więcej niż w pierwszej monografii.

5 250 Leopold Hess 6. ea nubere illi dubitabat t imens privignum adulta aetate (15, 2) o Aurelii Orestilli i młodym Katylinie. 7. iam tum potentia Pompei f ormidulosa erat. (19, 2) 8. ceteri omnes, strenui, boni, nobiles atque ignobiles, volgus fuimus sine gratia, sine auctoritate, iis obnoxii, quibus, si res publica valeret, f ormidini essemus. (20, 7) przemowa Katyliny do spiskowców. 9. Sed ubi periculum advenit, invidia atque superbia post fuere. (23, 6) arystokracja ze strachu przed Katyliną zgadza się na konsulat człowieka nowego Cycerona. 10. Ex summa laetitia atque lascivia, quae diuturna quies pepererat, repente omnis tristitia invasit: festinare, trepidare, neque loco neque homini quoiquam satis credere, neque bellum gerere neque pacem habere, suo quisque m etu pericula metiri. (31, 1 2) stan społeczeństwa rzymskiego, gdy dowiedziano się o zbrojnym wystąpieniu Manliusza. 11. Ad hoc mulieres, quibus rei publicae magnitudine belli t imor insolitus incesserat, adflictare sese, manus supplices ad caelum tendere, miserari parvos liberos, rogitare omnia, <omni rumore> pavere, <adripere omnia> superbia atque deliciis omissis, sibi patriaeque d iffidere. (31, 3) jak wyżej. 12. Tum M. Tullius consul, sive praesentiam eius [Catilinae] timens sive ira conmotus, orationem habuit (31, 6) 13. paucorum potentia crevit. ii [ ] sine metu aetatem agere ceterosque iudiciis t errere (39, 1 2). 14. Nocturnis consiliis, armorum atque telorum portationibus, festinando, agitando omnia plus t imoris quam p ericuli effecerant. (42, 2) działania spiskowców. 15. Volturcius [ ] postremo t imidus ac vitae d iffidens velut hostibus sese praetoribus dedit. (45, 4) 16. Porro autem anxius erat dubitans, [ ] quid facto opus esset. (46, 2) wątpliwości Cycerona w sprawie ukarania spiskowców. 17. quidam L. Tarquinius [ ] docet [ ] se missum a M. Crasso, qui Catilinae nuntiaret, ne eum Lentulus et Cethegus aliique ex coniuratione deprehensi t errerent. (48, 3 4) 18. Nam profecto aut m etus aut iniuria te subegit, Silane, consulem designatum genus poenae novom decernere. De t i more supervacuaneum est disserere, quom praesertim diligentia clarissumi viri consulis tanta praesidia sint in armis. (51, 18 19) mowa Cezara w senacie. 19. Lacedaemonii devictis Atheniensibus triginta viros inposuere, qui [ ] coepere [ ] iuxta bonos et malos lubidinose interficere, ceteros m etu terrere. (51, 28 30) jak wyżej. 20. Atque haec ego non in M. Tullio neque his temporibus v ereor; sed in magna civitate multa et varia ingenia sunt. (51, 35) jak wyżej, o proskrypcjach za rządów Sulli. 21. C. Caesar [ ] censuit ipsos [chodzi o spiskowców] per municipia in custodiis habendos, videlicet timens, ne, si Romae sint, [ ] per vim eripiantur. (52, 14) mowa Katona w senacie. 22. Quare vanum equidem hoc consilium est, si p ericulum ex illis metuit; si in tanto omnium m e t u solus n o n timet, eo magis refert me mihi atque vobis t imere. (52, 16) jak wyżej. 23. Scilicet res ipsa aspera est, sed vos n o n timetis eam. Immo vero maxume. Sed inertia et mollitia animi alius alium exspectantes cunctamini... (52, 28) jak wyżej. 24. alii alios increpantes timidos vocant. (53, 1) reakcja senatorów na mowę Katona. 25. Quem neque gloria, neque pericula excitant, nequiquam hortere: timor animi auribus officit. (58, 2) mowa Katyliny do żołnierzy. 26. si metu cesserimus, eadem illa advorsa fient, neque locus, neque amicus quisquam teget, quem arma non texerint. (58, 9) jak wyżej. 27. Semper in proelio iis maxumum est p ericulum, qui maxume timent; audacia pro muro habetur. (58, 17) jak wyżej. Bellum Iugurthinum 28. Terrebat eum natura mortalium avida imperi (6, 3) Micipsa nie ufa Jugurcie. 29. si talem virum dolis interfecisset, ne qua seditio aut bellum oriretur, anxius erat. (ibid.) Micipsa boi się skutków zgładzenia Jugurty. 30. Iugurtha [ ] in tantam claritudinem brevi pervenerat, ut nostris vehementer carus, Numantinis maxumo t errori esset. (7, 4)

6 Strach w pismach Salustiusza Ac sane, quod difficillumum in primis est, et proelio strenuos erat, et bonus consilio, quorum alterum ex providentia t imorem, alterum ex audacia temeritatem adferre plerumque solet. (7, 5) charakterystyka Jugurty. 32. Itaque ex eo tempore ira et m etu anxius moliri, parare atque ea modo cum animo habere, quibus Hiempsal per dolum caperetur (11, 8) reakcja Jugurty na obelżywe słowa brata stryjecznego. 33. Hiempsal reperitur occultans se tugurio mulieris ancillae, quo initio p avidus et ignarus loci perfugerat. (12, 5) 34. Adherbalem omnisque, qui sub imperio Micipsae fuerant, m etus invadit (13, 1) reakcja na wieść o zabiciu Hiempsala. 35. Tum Iugurtha patratis consiliis [ ] timere populum Romanum neque advorsus iram eius usquam nisi in avaritia nobilitatis et pecunia sua spem habere. (13, 5) 36. Deinde utrique alteris freti finitumos armis aut m etu sub imperium suom coegere (18, 12) wzrost potęgi obu odłamów Numidów. 37. Iugurtha contra t imorem animi praemia sceleris adeptum sese videt (20, 1) Jugurta cieszy się, że senat nie karząc go za zabójstwo Hiempsala przyznał mu nowe terytoria. 38. quietus, inbellis, placido ingenio, opportunus iniuriae, m etuens magis quam m etuendus (20, 2) charakterystyka Adherbala 39. Neque [ ] cupido Iugurthae minuebatur [ ], sed magno exercitu comparato bellum gerere coepit [ ], praedas agere, suis animum, hostibus t errorem augere (20, 6 8). 40. Iugurtha [ ] defensoribus moenium praemia modo, modo f ormidinem ostentare (23, 1) próby zdobycia Cirty. 41. Ille [Iugurtha] ubi accepit homines claros [ ] contra inceptum suom venisse, primo commotus m e t u atque lubidine divorsus agitabatur: t imebat iram senatus, ni paruisset legatis; porro animus cupidine caecus ad inceptum scelus rapiebat. (25, 6 7) 42. ne amplius morando Scaurum, quem plurumum m etuebat, incenderet, cum paucis equitibus in provinciam venit. (25, 11) Jugurta spełnia żądanie posłów rzymskich, by się z nimi spotkał. 43. Sed ubi senatus delicti conscientia populum t imet, lege Sempronia provinciae futuris consulibus Numidia atque Italia decretae. (27, 3) 44. Multa me dehortantur a vobis, Quirites, ni studium rei publicae omnia superet: opes factionis, vestra patientia, ius nullum, ac maxime quod innocentiae plus p ericuli quam honoris est. (31, 1) mowa Memmiusza do ludu. 45. etiam nunc t imetis eos, quibus decet t errori esse. (31, 3) jak wyżej. 46. metum ab scelere suo ad ignaviam vostram transtulere, quos omnis eadem cupere, eadem odisse, eadem m etuere in unum coegit. (31, 14) jak wyżej, chodzi o rzymską arystokrację. 47. Nam servitutem quidem quis vostrum recusare a udebat? (31, 20) jak wyżej, zdaniem Memmiusza lud boi się podnieść bunt. 48. At Cassius praetor perlata rogatione a C. Memmio ac perculsa omni nobilitate ad Iugurtham proficiscitur (32, 5) lud wymusił wysłanie pretora w poselstwie do Jugurty. 49. eique timido et ex conscientia d iffidenti rebus suis persuadet, quoniam se populo Romano dedisset, ne vim quam misericordiam eius experiri mallet (ibid.) Kasjusz przekonuje Jugurtę. 50. ac tametsi multitudo, quae in contione aderat, vehementer adcensa t errebat eum clamore, voltu, saepe impetu [ ], vicit tamen inpudentia. (34, 1) tłum bezskutecznie próbuje zmusić Jugurtę do mówienia na śledztwie. 51. persuadet, quoniam ex stirpe Masinissae sit Iugurthamque ob scelera invidia cum m etu urgeat, regnum Numidiae ab senatu petat (35, 2) konsul Spuriusz Albinus namawia Massywę do ubiegania się o tron. 52. neque Iugurthae in amicis satis praesidi est, quod eorum alium conscientia, alium mala fama et timor impediebat (35, 4) 53. [Iugurtha] in Numidiam Bomilcarem dimittit, v eritus, ne relicuos popularis m etus invaderet parendi sibi, si de illo supplicium sumptum foret. (35, 9) 54. At contra Iugurtha trahere omnia et alias, deinde alias morae causas facere; polliceri deditionem ac deinde m etum simulare (36, 2) 55. in spem adductus Aulus [ ] aut conficiundi belli, aut t errore exercitus ab rege pecuniae capiundae milites [ ] in expeditionem evocat. (37, 3) propretor Aulus Albinus wyrusza w zimie na skarbiec Jugurty w Suthulu.

7 252 Leopold Hess 56. aut simulandi gratia, quo regi f ormidinem adderet, aut cupidine caecus ob thesauros oppidi potiundi vineas agere, aggerem iacere aliaque, quae incepto usui forent, properare. (37, 4) Aulus Albinus oblega Suthul. 57. milites Romani, p erculsi tumultu insolito, arma capere alii, alii se abdere, pars t e rritos confirmare, trepidare omnibus locis. (38, 5) Jugurta niespodzianie otacza nocą obóz Aulusa Albinusa. 58. Quae quamquam gravia et flagiti plena erant, tamen, quia mortis m etu mutabantur, sicuti regi libuerat, pax convenit (38, 10) Rzymianie okrążeni w obozie zgadzają się na haniebną kapitulację. 59. Sed ubi ea Romae comperta sunt, m etus atque maeror civitatem invasere: pars dolere pro gloria imperi, pars insolita rerum bellicarum t imere libertati. (39, 1) wieści o tej kapitulacji docierają do Rzymu. 60. consul Albinus ex delicto fratris invidiam ac deinde p ericulum timens senatum de foedere consulebat (39, 2) konsul Spuriusz Albinus poddaje pod obrady senatu kwestię zatwierdzenia haniebnej kapitulacji swego brata, Aulusa, pokonanego przez Jugurtę. 61. Huic rogationi partim conscii sibi, alii ex partium invidia p ericula metuentes [ ] impedimenta parabant. (40, 2) przeciwnicy wniosku w sprawie wdrożenia śledztwa przeciw senatorom sprzyjającym Jugurcie. 62. Igitur ceteris m etu perculsis M. Scaurus, [ ] inter laetitiam plebis et suorum f ugam, trepida etiam tum civitate, cum ex Mamilia rogatione tres quaesitores rogarentur, effecerat, uti ipse in eo numero crearetur. (40, 4) Skaurus zabezpiecza się po uchwaleniu śledztwa. 63. Nam ante Carthaginem deletam populus et senatus Romanus placide modesteque inter se rem publicam tractabant, neque gloriae neque dominationis certamen inter civis erat: m etus hostilis in bonis artibus civitatem retinebat. Sed ubi illa f ormido mentibus decessit, scilicet ea, quae res secundae amant, lascivia atque superbia incessere. (41, 2 3) 64. nobilitas noxia atque eo p erculsa modo per socios ac nomen Latinum, interdum per equites Romanos, quos spes societatis a plebe dimoverat, Gracchorum actionibus obviam ierat (42, 1) 65. Igitur ea victoria nobilitas ex lubidine sua usa multos mortalis ferro aut fuga extinxit plusque in relicuom sibi timoris quam potentiae addidit (42, 4) arystokracja po zamordowaniu Grakchów. 66. alteri apud alteros f ormidinem simul et tumultum facere; et paene imprudentia admissum facinus miserabile, ni utrimque praemissi equites rem exploravissent. Igitur pro m etu repente gaudium mutatur. (53, 7 8) spotkanie dwóch oddziałów rzymskich, które nie od razu rozpoznają się w ciemności. 67. Metellus [ ] in loca Numidiae opulentissima pergit, [ ] multa castella et oppida [ ] capit incenditque, puberes interfici iubet, alia omnia militum praedam esse. Ea f ormidine multi mortales Romanis dediti obsides. [ ] ubicumque res postulabat, praesidium inpositum. quae negotia multo magis quam proelium male pugnatum ab suis regem t errebant. (54, 5 7) 68. Civitas, trepida antea et sollicita de belli eventu, laeta agere. (55, 2) stan społeczeństwa po zwycięstwach Metellusa. 69. meminisse post gloriam invidiam sequi. Ita, quo clarior erat, eo magis a nxius erat (55, 3 4) ostrożność Metellusa. 70. Ubi vi opus erat, cuncti aderant; ceterum, quo f uga atque formido latius cresceret, divorsi agebant. (55, 7) działania armii pod dowództwem Metellusa i Mariusza. 71. si id fecerint, postea sese in regno, illos in libertate sine m etu aetatem acturos. (56, 4) Jugurta nawołuje mieszkańców Sykki do walki przeciw Rzymianom. 72. signo dato undique simul clamor ingens oritur, neque ea res Numidas t erret: infensi intentique sine tumultu manent (57, 3) bitwa pod Zamą. 73. sed ne illos quidem, qui procul manserant, t imor animi satis muniverat; nam plerosque iacula tormentis aut manu emissa volnerabant, parique periculo, sed fama inpari boni atque i gnavi erant. (57, 6) jak wyżej. 74. At nostri repentino m etu perculsi sibi quisque pro moribus consulunt; alii f ugere, alii arma capere. (58, 2) obóz rzymski nagle zaatakowany przez Jugurtę. 75. Interim Iugurtha ex occulto repente nostros invadit: qui in proxumo locati fuerant, paulisper t erriti perturbantur, relicui cito subveniunt. (59, 2) 76. Eos, uti quaeque Iugurthae res erant, laetos modo, modo p a vidos animadvorteres (60, 4) obrońcy Zamy przyglądają się konnej bitwie.

8 Strach w pismach Salustiusza facile Numidae persuadet, cum ingenio infido, tum m etuenti, ne, si pax cum Romanis fieret, ipse per condiciones ad supplicium traderetur. (61, 5) Metellus spiskuje z Bomilkarem. 78. [Bomilcar] Iugurtham a nxium ac miserantem fortunas suas adcedit. [62, 1] 79. Iugurtha [ ] rursus coepit flectere animum suom et ex mala conscientia digna t imere. (62, 8) 80. Erat praeterea in exercitu nostro Numida quidam nomine Gauda, [ ] Masinissae nepos, [ ] morbis confectus et ob eam causam mente paulum inminuta. [ ] Hunc Marius a nxium adgreditur (65, 1 3) 81. Interim Iugurtha [ ] civitatis, quae ab se defecerant, f ormidine aut ostentando praemia adfectare. (66, 1) 82. principes civitatis inter se coniurant [ ]. Dein compositis inter se rebus in diem tertium constituunt, quod is festus celebratusque per omnem Africam ludum et lasciviam magis quam f ormidinem ostentabat. (66, 2) przygotowania w Wadze do powstania przeciw Rzymianom. 83. Romani milites, improviso m etu incerti ignarique, quid potissimum facerent, t repidare. (67, 1) garnizon rzymski zaatakowany przez mieszkańców Wagi. 84. Bomilcar, quoius inpulsu Iugurtha deditionem, quam m etu deseruit, inceperat (70, 1) 85. magnitudine facinoris p erculsus ad tempus non venit metusque rem impediebat (70, 5) Nabdalsa odstępuje od zamachu na Jugurtę. 86. Bomilcar, simul cupidus incepta patrandi et t imore soci a nxius, ne omisso vetere consilio novom quaereret, litteras ad eum per homines fidelis mittit (ibid.) 87. civis hostisque iuxta m etuere [ ] et omni strepitu p avescere (72, 2) stan ducha Jugurty. 88. ita formidine quasi vecordia exagitari. (ibid.) jak wyżej. 89. Ita perculsa nobilitate post multas tempestates novo homini consulatus mandatur. (73, 7) Mariusz zostaje konsulem. 90. formidine pars ad Romanos, alii ad regem Bocchum p rofugerant (74, 1) zachowanie przyjaciół Jugurty. 91. quom [ ] novorum fidem in tanta perfidia veterum experiri p ericulosum duceret, varius incertusque agitabat. (ibid.) Jugurta nie ufa nowym współpracownikom. 92. Oppidani, [ ] magna atque insolita re p e rculsi, nihilo segnius bellum parare (75, 10) mieszkańcy Thali boją się Metellusa, ale postanawiają walczyć. 93. simulabat sese negoti gratia properare, ceterum proditionem t imebat, quam vitare posse celeritate putabat. (76, 1) pośpiech Jugurty uciekającego z Thali. 94. quas victi ab hostibus poenas m e tuerant, eas ipsi volentes pependere (76, 6) Numidowie, widząc Rzymian wdzierających się do oblężonej Thali, podpalają pałac królewski i giną w pożarze. 95. Cyrenenses aliquanto posteriores se esse vident et ob rem conruptam domi poenas m etuont (79, 7) Kartagina zawarła układ z Cyreną, że granica na pustyni będzie przebiegała tam, gdzie spotkają się posłowie obu stron; posłowie cyrenejscy widzą, że z ich winy Kartagina może zyskać więcej terytorium. 96. scilicet ut in tanta re ignarus omnium t repidet, festinet, sumat aliquem ex populo monitorem offici sui. (85, 10) Mariusz o ewentualnych skutkach zastąpienia jego jako dowódcy pozbawionym doświadczenia arystokratą. 97. At illa multo optima rei publicae doctus sum: hostem ferire, praesidia agitare, nihil m etuere nisi turpem famam (85, 33) z przemówienia Mariusza. 98. neque quemquam ex calamitate aliorum aut imperatorum superbia m etus ceperit. (85, 47) apel Mariusza do Rzymian. 99. Plura dicerem, Quirites, si t imidis virtutem verba adderent; nam strenuis abunde dictum puto. (85, 50) zakończenie mowy Mariusza Interim novi milites sine m etu pugnae adesse (87, 2) 101. At reges, ubi de adventu Mari cognoverunt, divorsi in locos difficilis abeunt. Ita Iugurthae placuerat, speranti mox effusos hostis invadi posse, Romanos sicuti plerosque remoto m etu laxius licentiusque futuros. (87, 4) 102. Bocchus nuntios ad eum saepe miserat: velle populi Romani amicitiam; ne quid ab se hostile timeret. (88, 5) poselstwa Bokchusa do Mariusza Sed consul [ ] oppida castellaque munita adire, partim vi, alia m etu aut praemia ostentando avortere ab hostibus. (89, 1) Mariusz przeciąga na stronę Rzymu miasta popierające Jugurtę.

9 254 Leopold Hess 104. Numidae nihil hostile m etuentes multi oppido egressi (91, 4) tuż przed natarciem Mariusza na Kapsę Quae postquam oppidani cognovere, res t repidae, metus ingens, malum inprovisum... (91, 5) reakcja mieszkańców Kapsy na atak Rzymian genus hominum mobile, infidum, ante neque beneficio neque m etu coercitum. (91, 7) mieszkańcy Kapsy Numidae magis quam mortalem t imere (92, 2) sława zwycięskiego Mariusza Optumus quisque cadere aut sauciari, ceteris m etus augeri. (92, 9) Rzymianie podczas trudnego oblężenia interdum t imidos insolentia itineris levare manu. (94, 2) Liguryjczyk pomaga wojsku rzymskiemu wspiąć się na stromą górę Marius [ ] testudine acta succedere et simul hostem tormentis sagittariisque et funditoribus eminus terrere. (94, 3) 111. Qui omnes t repidi improviso m etu ac tamen virtutis memores aut arma capiebant, aut capientis alios ab hostibus defensabant (97, 5) Rzymianie nagle zaatakowani przez nieprzyjaciela Neque in eo tam aspero negotio Marius t erritus aut magis quam antea demisso animo fuit (98, 1) w tej sytuacji, co powyżej ita cunctos strepitu clamore, nullo subveniente, nostris instantibus, tumultu formidine quasi vecordia ceperat. Denique omnes fusi fugatique [ ]. Nam somno et m etu insolito inpedita fuga. (99, 3) Maurowie i Getulowie przegrywają walkę Quod ubi milites accepere, magis atrocitate rei quam fide nuntii t errentur (101, 7) Bokchus mówi Rzymianom, że zabił Mariusza amicus barbari ab amicis flexus, quos Iugurtha, cognita legatione Sullae et Manlii, m etuens id, quod parabatur, donis conruperat. (102, 15) Bokchus rezygnuje z planów zawarcia przymierza z Rzymem illi mature ad hiberna Romanorum proficiscuntur, deinde in itinere a Gaetulis latronibus circumventi spoliatique p avidi sine decore ad Sullam profugiunt (103, 4) o posłach Bokchusa Volux, filius Bocchi, repente in campis patentibus cum mille non amplius equitibus sese ostendit, qui temere et effuse euntes Sullae aliisque omnibus et numerum ampliorem vero et hostilem m etum efficiebant. [ ] Timor aliquantus, sed spes amplior (105, 3 4) 118. eum et proxumum diem sine m etu coniuncti eunt (106, 1) wojsko Woluksa maszeruje razem z Rzymianami repente Maurus incerto voltu p avens ad Sullam adcurrit dicitque [ ] Iugurtham haud procul abesse. (106, 2) 120. Ille [Sulla] animo feroci negat se totiens fusum Numidam p ertimescere (106, 3) 121. Quod postquam auditum est, tum vero ingens m etus nostros invadit (106, 6) Rzymianie myślą, że wpadli w pułapkę nec quemquam decere, qui manus armaverit, ab inermis pedibus auxilium petere, in maximo m e t u nudum et caecum corpus ad hostis vortere. (107, 1) Sulla podnosi ich na duchu Bocchus [ ] ad Sullam nuntiatum mittit paratum sese facere, quae populus Romanus vellet [ ] neu Iugurthae legatum p ertimesceret. (108, 2) 124. lubidinem advorsum nos, m etum pro nobis suasisse. (108, 3) wahania Bokchusa, czy ma okazać lojalność Rzymianom, czy Jugurcie Rex primo negitare: cognationem, adfinitatem, praeterea foedus intervenisse; ad hoc m etuere, ne fluxa fide usus popularium animos avorteret (111, 2) Bokchus wzbrania się przed wydaniem Jugurty Rzymianom Quo m etu Italia omnis contremuerat. (114, 2) reakcja na najazd Cymbrów i Teutonów.

10 Strach w pismach Salustiusza 255 Historiae 127. Postquam remoto m etu Punico simultates exercere vacuum fuit, plurumae turbae, seditiones et ad postremum bella civilia orta sunt (fr. I 11, 1 Maurenbrecher) 20 [Oratio Lepidi:] 128. Clementia et probitas vostra, Quirites, [ ] plurumum t imoris mihi faciunt advorsum tyrannidem L. Sullae, ne, quae ipsi nefanda aestumatis, ea parum credundo de aliis circumveniamini (fr. I 55, 1) 129. neque [Sulla] se aliter tutum putet, quam si peior atque intestabilior m etu vostro fuerit (ibid.) 130. [Sulla] per sceleris inmanitatem adhuc tutus fuit, dum vos metu gravioris serviti a repetunda libertate t erremini. (fr. I 55, 6) 131. hac tempestate serviundum aut imperitandum, habendus m etus est aut faciundus, Quirites. (fr. I 55, 10) 132. Atque illa, quae tum f ormidine mercatus sum, pretio soluto, iure dominus, tamen restituo (fr. I 55, 18) Lepidus mówi o dobrach proskrybowanych, które kupił Quare igitur [Sulla] tanto agmine atque animis incedit? Quia secundae res mire sunt vitiis obtentui, quibus labefactis, quam f ormidatus est, tam contemnetur. (fr. I 55, 24) [Oratio Philippi:] 134. M. Aemilius [ ] exercitum opprimundae libertatis habet et se e contempto m etuendum effecit. (fr. I 77, 3) 135. neque intellegitis mollitia decretorum vobis dignitatem, illi m etum detrahi. (ibid.) 136. quippe m etu pacem repetentes, quo habitam amiserant. (fr. I 77, 5) o tych, którzy wolą rokować niż walczyć Agitur enim ac laceratur animi cupidine et noxarum m etu, expers consili, inquies, haec atque illa temptans; m etuit otium, odit bellum (fr. I 77, 11) charakterystyka Lepidusa [ ] atque interim abutitur vostra socordia. Neque mihi satis consili est, m etum an ignaviam aut dementiam eam appellem (fr. I 77, 11 12) 139. nunc pax et concordia disturbantur palam, defenduntur occulte. Quibus illa placent, in armis sunt, vos in m etu. (fr. I 77, 13) 140. Quanto mehercule avidius pacem petieritis, tanto bellum acrius erit, quom [Lepidus] intelleget se metu magis quam aequo et bono sustentatum. (fr. I 77, 17) [Oratio Macri:] 141. Sed praeter spem bonam ex vobis, quae m etum vicit, statui certaminis advorsa pro libertate potiora esse forti viro quam omnino non certavisse. (fr. III 48, 4) 142. An dubium habetis, num officere quid vobis uno animo pergentibus possit, quos languidos socordisque pertimuere? Nisi forte C. Cotta, ex factione media consul, aliter quam m etu iura quaedam tribunis plebis restituit. (fr. III 48, 8) 143. L. Sicinius [ ] mussantibus vobis circumventus erat, tamen prius illi invidiam m etuere quam vos iniuriae pertaesum est. (ibid.) 144. differunt vos in adventum Cn. Pompei, quem ipsum, ubi p ertimuere, sublatum in cervices suas, mox dempto m etu lacerant. (fr. III 48, 21) Jak widać, strach dość często pojawia się w pismach Salustiusza, jeżeli weźmie się pod uwagę ich niewielkie rozmiary (wszystkie przywołane tu teksty mają łączną objętość dwóch trzech ksiąg Wojny peloponeskiej). To nie dowodzi jeszcze, że wzmianki o nim mają tam istotne znaczenie przy przedstawianiu i objaśnianiu zdarzeń historycznych. Aby móc wyciągnąć taki wniosek, należy najpierw posegregować materiał i wybrać z wymienionych wyżej ustępów te, w których strach spełnia istotną rolę. W wielu z nich bowiem ma on charakter jedynie akcydentalny, retoryczny lub pozorny. Często też bywa wspomniany po to jedynie, aby zostać natychmiast zanegowanym. 20 Ten fragment, w odróżnieniu od pozostałych, nie występuje w wydaniu Kurfessa. Dalsze fragmenty również numeruję za Kurfessem według układu Maurenbrechera.

11 256 Leopold Hess Przyjrzyjmy się temu dokładnie. W niektórych przypadkach strach (albo zdolność wywoływania go) ma znaczenie jedynie akcydentalne, w tym sensie, że towarzyszy wprawdzie pewnym działaniom, ale nie ma na nie istotniejszego wpływu (40, 48, 55, 56, 62) bądź służy jedynie charakterystyce pewnej osoby, czy to jako strachliwej, czy jako wzbudzającej strach (30, 38, 51, 107, 134, 137), lub stanu psychicznego jednostki albo grupy (5, 16, 32, 34, 69, 73, 76, 78, 80, 108, 109, 114, 117, 143) 21. Może być też jedynie pozorowany (54). W jednym przypadku (126) gdy Salustiusz pisze o walkach z Cymbrami i Teutonami, mógłby mieć potencjalnie większe znaczenie, ale nie dowiadujemy się nic na ten temat, bo monografia właśnie się kończy. Dosyć często strach pojawia się w kontekstach, które nazwać można by retorycznymi. Bywa on wspomniany ku przestrodze dla słuchaczy, aby kierowani lękiem nie postąpili w sposób niewłaściwy lub nierozważny (26, 27, 98). Może też służyć oskarżeniu słuchaczy (45, 138) lub zachęceniu ich (25, 71, 102, 122, 123), podważeniu autorytetu oponenta (22, 24, 96) albo mieć charakter czysto retorycznej figury, mającej dodać wagi słowom mówcy (97, 99, 128, 135, 139). Dwa razy, raz w jednej i raz w drugiej monografii, przyczyna strachu jest przedstawiona jako pozór, któremu nie odpowiada żadna rzeczywistość: spiskowcy wzbudzają więcej przerażenia niż wywołują rzeczywistego niebezpieczeństwa (14); arystokracja rzymska po okresie rozruchów za Grakchów nie zyskuje żadnej realnej siły, lecz jedynie wzbudza większy strach (65). Nieco ważniejsze wydają się być te momenty, w których strach jest pozbawiony sprawczej mocy, najczęściej jako motyw, którym ktoś mógłby się pokierować, ale tego nie robi (41, 44, 50, 92, 111). Czasem zaznaczona jest po prostu jego nieobecność (1, 13, 20, 31, 72, 82, 100, 101, 104, 112, 118, 120) albo powiedziane jest, że ustąpił on bardziej optymistycznym nastrojom (37, 66, 68, 140). Warto chyba zatrzymać się chwilę przy tej pierwszej kategorii przypadków i zobaczyć, kto i z jakich pobudek potrafi oprzeć się strachowi. Dwa razy odwagą wykazuje się Jugurta: za pierwszym razem nad strachem przeważa zbrodniczy zamiar (inceptum scelus; 41), za drugim bezczelność (inpudentia; 50). Odwagą wykazuje się także Memmiusz, dla którego nad strach ważniejsze jest umiłowanie ojczyzny (studium rei publicae; 44). Nie ulegają lękowi również uczestnicy wojny w Afryce: rzymscy żołnierze pamiętają o dzielności (virtutis memores; 111); przyczyn odwagi mieszkańców Thali nie poznajemy (92). Widać z tego jasno, że chociaż każdy zdaniem Salustiusza może zwalczyć strach zarówno bohaterski trybun ludowy czy zawodowi żołnierze, jak i Jugurta oraz prości Numidyjczycy to nie każdy z tych samych powodów. Odwaga pozytywnych bohaterów Salustiusza Memmiusza 22 i wojska 21 V. E. Pagán, Conspiracy Narratives in Roman History, University of Texas Press, Austin 2004, s wskazuje, że odwołanie do stanów mentalnych Katyliny (co rozciągnąć można również na innych bohaterów Bellum Catilinae) często nie należy do toku akcji, ale lokuje się niejako poza narracją, wskazując na przejście z perspektywy wszechwiedzącego narratora do perspektywy podmiotu o ograniczonej wiedzy. W ten sposób Salustiusz nie tyle mówi o wydarzeniach, co raczej wydobywa na jaw samą technikę narracyjną. 22 Trzeba tu oczywiście pamiętać, że o pobudkach Memmiusza dowiadujemy się jedynie od niego samego.

12 Strach w pismach Salustiusza 257 rzymskiego bierze się z pobudek heroicznych, odwaga bohatera negatywnego z bezwstydu zbrodniczej natury. Po odliczeniu tych ustępów pozostaje nam ponad siedemdziesiąt passusów. To wciąż bardzo dużo. Dwie monografie wraz z zachowanymi mowami i listami oraz jednym wykorzystanym tu fragmentem Dziejów liczą łącznie 182 rozdziały. Nawet jeżeli skorygowalibyśmy tę liczbę, biorąc pod uwagę, że każda mowa w wydaniach dzieł Salustiusza inaczej niż w przypadku Tukidydesa zajmuje tylko jeden rozdział, to i tak okaże się, że mniej więcej w co trzecim rozdziale strach odgrywa istotną rolę. To z całą pewnością częściej niż w Wojnie peloponeskiej. Tym bardziej zastanawiające jest, dlaczego strach nie pojawia się w cytowanym na samym początku passusie z Bellum Catilinae. Zanim jednak zaproponuję wyjaśnienie tego faktu, przeanalizujmy jeszcze te ponad siedemdziesiąt istotnych wystąpień pojęcia strachu. Strach często (ponad czterdzieści razy) 23 pojawia się jako bezpośredni motyw pobudzający do działania lub skłaniający do zaniechania go (6, 29, 47, 52, 84, 85, 91, 125) 24. Czasem jest tylko motywem potencjalnym, którego zaistnieniu usiłuje się zapobiec (17, 53). Kilka razy pojawia się jako jeden z możliwych motywów, Salustiusz nie rozstrzyga jednak, który z nich rzeczywiście był pobudką danego czynu. Alternatywą dla strachu może być w takich wypadkach gniew (12), poczucie krzywdy (18), poczucie winy (52) lub zła reputacja (ibid.). W opisywaniu tych sytuacji Salustiusz podąża wiernie za schematem wypracowanym przez Tukidydesa. Strach jawi się tu jako naturalna i powszechna pobudka działania. Może to być strach przed śmiercią lub zbrojną siłą albo przed utratą władzy. Zazwyczaj ma charakter całkowicie racjonalny, niemniej czasem prowadzić może do działań, które muszą być ocenione jako nierozsądne, nietrafne lub haniebne (33, 47, 58, 95, 105, 116, 132, 136, być może 85), albo do zgubnego wahania i miotania się (57, 87, 88, 124). Nie zawsze jednak strach przedstawiany jest jako pobudka pewnego realnego działania. Czasami wydaje się mieć charakter chciałoby się rzec autoteliczny. Salustiusz lubuje się w opisywaniu paniki i rozpaczy, jaka ogarnia czasem grupy ludzi oddział żołnierzy, obywateli Rzymu na skutek jakichś przerażających wydarzeń lub wieści (10, 11, 59, 66, 74, 75, 83, 113, 114). Siłą rzeczy, większość przypadków takiej paniki ma miejsce podczas działań wojennych. Jak wspominałem na początku, również Tukidydes wspomina kilka razy nagły wybuch paniki w armii. Co ciekawe jednak, u Tukidydesa przynajmniej dwa razy mamy do czynienia z paniką, która zupełnie niczym nie jest uzasadniona 25, podczas gdy u Salustiusza nie spotykamy się z czymś takim strach zawsze ma jakieś konkretne źródło. Trudno 23 Ustępy 6, 7, 9, 15, 21, 28, 29, 33, 35, 42, 43, 46, 47, 49, 52, 53, 57, 58, 60, 61, 64, 67, 77, 84 91, 93 95, 105, 115, 116, 119, 124, 125, 132, 136, 142, H. A. Gärtner, Die Motivation der politischen Akteure in den Monographien des Sallust, [w:] Aere perennius: en hommage à Hubert Zehnacker, oprac. J. Champeaux, M. Chassignet, Presse de l Université de Paris-Sorbonne, Paris 2006, s , pokazuje, że odwołania do wewnętrznych motywacji osób działających odgrywają istotną rolę w Salustiuszowych wyjaśnieniach wydarzeń historycznych. 25 Zob. wyżej, przyp. 14.

13 258 Leopold Hess odgadnąć, czy różnica ta wzięła się z większej karności wojska rzymskiego (obaj autorzy wszak walczyli na wojnie, wiedzieli więc doskonale, jak zachowują się armie podczas kampanii), czy z różnych temperamentów pisarzy. Poza wyliczonymi wyżej wybuchami paniki, strach jeszcze kilka razy pojawia się w kontekście wojennym: czasem Rzymianie go wzbudzają (70, 110), czasem mu ulegają (121). Jak dotąd nie mogliśmy zauważyć, aby Salustiusz w swoim posługiwaniu się pojęciem strachu odbiegał od teorii i praktyki Tukidydesa. Wszystkie powyżej wskazane i zanalizowane konteksty, w których pojawia się ono u rzymskiego historyka, znajdują swoje odpowiedniki w Wojnie peloponeskiej. Mamy tam wszak sytuacje, w których ktoś działa ze strachu racjonalnie bądź nieracjonalnie lub z tego powodu powstrzymuje się od działania, i takie, kiedy strach pojawia się, ale nie ma większego znaczenia. Strach występuje tam także jako element konstrukcji retorycznych. Nie ma u Salustiusza antropologicznego aspektu strachu, który wskazałem u Tukidydesa, a przynajmniej nie ma go explicite taki był wszak punkt wyjścia moich rozważań. W świetle tego, co zostało dotąd powiedziane, uzasadnione wydaje się jednak stwierdzenie, że Salustiusz postrzega strach jako jeden z głównych czynników motywujących ludzkie działanie na wielu płaszczyznach, nawet jeżeli nie mówi tego wprost. Brak wypowiedzi o charakterze teoretycznym, jakie spotykamy u Tukidydesa, w wystarczającym stopniu rekompensowany jest Salustiuszową praktyką wyjaśniania zachowań jednostek i grup ludzkich. Najważniejszym jednak kontekstem strachu, jaki wskazałem wyżej u Tukidydesa, był kontekst geopolityczny. Czy pojawia się on również u Salustiusza? Odpowiedź nie jest prosta. W pismach rzymskiego historyka również wskazać można jedną centralną rolę, jaką pełni pojęcie strachu. Po części odpowiada ona tej z Wojny peloponeskiej. Chodzi tu oczywiście o słynny metus hostilis (63), tudzież metus Punicus (127). Jest to pojęcie szczególnie ważne w Salustiuszowej interpretacji dziejów Rzymu 26. Strach przed zewnętrznym wrogiem był czynnikiem konsolidującym społeczeństwo dawnej republiki i utrzymującym je w moralnym zdrowiu. Przestał on jednak działać po zniszczeniu Kartaginy w roku 146. Ta data oznacza początek moralnej i politycznej degeneracji społeczeństwa rzymskiego. Rzymianie, wolni od strachu przed Punijczykami, pogrążyli się w rozpuście, żądzy władzy i chciwości. Społeczeństwo rozpadło się na dwa wrogie obozy. Efektem tego były narastająca korupcja, niepokoje społeczne, wystąpienie Grakchów i ich śmierć, a w końcu długie i krwawe wojny domowe. Nie chcę tu analizować samej tej interpretacji dziejów rzymskich jako takiej było to już wielokrotnie robione. Interesuje mnie jednak porównanie roli, jaką odgrywa tu strach, z jego geopolityczną funkcją, którą znajdujemy u Tukidydesa. 26 Szczegółowe opracowanie tej kwestii znaleźć można u D. C. Earla, The Political Thought of Sallust, Cambridge University Press, Cambridge 1961.

14 Strach w pismach Salustiusza 259 Oczywiste jest jedno podobieństwo: w obu przypadkach strach wiąże się z układem sił poszczególnych państw. Na tym jednak, jak się wydaje, koniec. Salustiusza niemal nie interesuje, tak wyeksponowane w Wojnie peloponeskiej, działanie strachu jako czynnika polityki zewnętrznej, wpływającego na rokowania, negocjacje i decyzje o prowadzeniu wojny lub zawarciu sojuszu 27. Skupia się jedynie na jego oddziaływaniu na wewnętrzne sprawy republiki rzymskiej, zwłaszcza na moralność społeczeństwa. Podczas gdy Tukidydes szczegółowo i chłodno analizuje Realpolitik greckich poleis, Salustiusz z właściwą sobie pasją piętnuje upadek obyczajów w Rzymie. Nie jest to jedyne miejsce u rzymskiego historyka, w którym strach występuje w kontekście moralnym. W ośmiu innych ustępach zostaje skojarzony z poczuciem winy. Czasami skojarzenie to jest dość luźne: strach zostaje wyliczony jako jeden z motywów postępowania obok nieczystego sumienia (52, 61) jedni członkowie pewnej grupy działają z tego powodu, drudzy z tamtego. Ale aż sześć razy strach wynika bezpośrednio z poczucia winy. Dotyczy to Jugurty (49, 79), raz Lepidusa (137) i arystokracji rzymskiej (43, 46, 64). W przypadku Lepidusa czy Jugurty nie powinno nas to zaskakiwać: obu może zagrozić kara za ich czyny, stąd nieczyste sumienie może być dla nich przyczyną strachu 28. Sprawa jest mniej oczywista w przypadku arystokratów. W jednym (43) spośród trzech wspomnianych miejsc mówi się o tym, jak senat pod wpływem strachu wynikającego z poczucia winy poszedł na ustępstwa wobec ludu. Takie wyjaśnienie działania senatu wydaje się jednak zbyt skomplikowane. Patrycjusze mieli powody, żeby obawiać się ludu niezależnie od stanu swojego sumienia, innymi słowy, z powodów politycznych, a nie moralnych. Czyste sumienie nie uchroniłoby ich przed gniewem ludu, nie uchroniłoby ich więc też przed strachem. Dlaczego w takim razie Salustiusz tak właśnie tłumaczy ich ustępstwa? W tych kilku zdaniach skupia się jak w soczewce tendencja jego dzieła: tendencja moralizatorska i anty-optymacka. Najlepiej pokazuje to inny z tych trzech passusów (46), w którym mowa jest nie o strachu, który arystokraci czują, ale który powinni czuć w związku z popełnionymi zbrodniami. W tym przypadku pojęcie strachu nie służy więc wyjaśnieniu działania, ale potępieniu go. Czegoś takiego nie spotykamy nigdy u Tukidydesa. Nie znaczy to jednak, że strach nie pełni u Salustiusza żadnej roli na płaszczyźnie czysto politycznej. Wręcz przeciwnie, ma on tutaj istotne znaczenie, które nie ogranicza się jedynie do kwestii wspomnianego wyżej metus hostilis. Tu także jednak nasz historyk odbiega od Tukidydesa. Tylko raz strach pojawia się u Salustiusza w geopolitycznym kontekście takim jak w Wojnie peloponeskiej: gdy wspominając obyczaje dawnych Rzymian, autor Bellum Catilinae pisze, że podczas pokoju [ ] rządzili raczej wyświadczając dobro- 27 W takiej roli strach pojawia się jedynie trzy razy (2, 81, 103) wystąpienia te nie mają jednak szczególnej wagi dla rozwoju zdarzeń. 28 Oczywiście, trzeba pamiętać o tym, że o sytuacji Lepidusa dowiadujemy się jedynie z ust jego politycznego przeciwnika. Niczego to jednak nie zmienia: interesuje mnie tu związek pojęcia strachu i poczucia winy, a nie rzeczywiste wyrzuty sumienia Marka Emiliusza.

15 260 Leopold Hess dziejstwa niż siejąc postrach 29 (4) takie słowa nie zdziwiłyby nas w ustach Peryklesa albo posłów ateńskich, mówiących o własnym państwie 30. Poza tym jednak strach jako siła polityczna występuje u Salustiusza w kontekście polityki wewnętrznej oraz walki klasowej, rzadko spotykanym u Tukidydesa. Po upadku monarchii wzrasta moralna siła narodu rzymskiego, gdyż dotąd królowie obawiali się ludzi dzielnych i cnotliwych, pozbawiali ich więc możliwości działania (3). Również późniejszy konflikt arystokracji i ludu wiąże się ściśle ze stosunkami strachu, a przynajmniej tak wynika z mowy Memmiusza. Dwa razy mówi on o tym, że lud boi się nobilów, podczas gdy powinno być odwrotnie (45, 46). O tym, że Salustiusz musiał uważać ten argument za przekonywający, świadczyć może fakt, że analogiczny wkłada w usta Katyliny (8). Tego, że uważał strach za istotny czynnik w walkach klasowych, dowodzą także przywołane wyżej passusy dotyczące wynikającego z poczucia winy strachu arystokracji oraz moment, w którym przerażeni patrycjusze zgadzają się na wybór Mariusza na konsula (89) 31. Salustiusz wydaje się jednak przyznawać strachowi jeszcze istotniejsze znaczenie. Nie tylko odgrywa on znamienną rolę w walce o władzę, ale i w samym sprawowaniu władzy. W aż sześciu miejscach (co ciekawe, wszystkie pochodzą z Historiae) strach pojawia się jako niezbędne narzędzie zachowania władzy i osobistego bezpieczeństwa bądź podporządkowania sobie ludzi ( , 133, 140, 144). Szczególnie istotny wydaje się tu być cytat z mowy Lepidusa (131): hac tempestate serviundum aut imperitandum, habendus metus est aut faciundus. Nawet szyk zdania sugeruje, że stosunki władzy są stosunkami strachu: wzbudzanie strachu jest równoważne ze sprawowaniem władzy, podczas gdy poddanie się mu prowadzi do niewoli 32. U Tukidydesa w takiej funkcji strach pojawia się dokładnie raz w miejscu, które z tego powodu nazwałem wyżej wyjątkowym 33. Przypomnę, że mowa tam o Ateńczykach, którzy jak to zwykle bywa u ludu, ze strachu gotowi byli do karności. 29 Przekład Kazimierza Kumanieckiego. 30 Pagán, op. cit., s zdaje się sugerować, że można by doszukać się tukidydejskiego schematu w Bellum Catilinae jako całości: Both sides [ ] fear slavery, should they fail. Obie strony konfliktu byłyby więc motywowane strachem, podobnie jak Sparta i Ateny. Pagan nie rozwija jednak tej sugestii i nie jest pewne, czy da się przedstawić spójną interpretację Bellum Catilinae idącą tym tropem. Taka rola strachu w tym dziele wydaje się mieścić w zaproponowanej przeze mnie poniżej interpretacji stosunków klasowych jako stosunków strachu. 31 W podobnej roli strach pojawia się dwóch wypowiedziach dotyczących odpowiednio Ateńczyków i Numidyjczyków (19, 36). 32 W paru ustępach strach zostaje jednak oddzielony od władzy. W przywoływanym już opisie działań arystokracji po wystąpieniach Grakchów (65) pisze Salustiusz, że zyskała ona na strachu, jaki budziła, a nie na istotnej sile. W innym, również już cytowanym passusie (53) Jugurta obawia się, aby jego poddani nie wypowiedzieli mu posłuszeństwa, kierowani strachem. I wreszcie o mieszkańcach Kapsy czytamy w Bellum Iugurthinum (106), że nie dało się ich opanować ani łaskawością ani strachem. Te anomalie nie wydają się jednak przeczyć ogólnej tezie, że władza opiera się na strachu. Wszak władza nie zawsze może być skuteczna. Być może nie bez znaczenia jest również to, że te passusy pochodzą z monografii, nie z Historiae. 33 Zob. wyżej, przyp. 18.