Praktyka IAESTE w firmie Omron i inne opowiadania 23 lipca - 26 września 2005 Japonia

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "Praktyka IAESTE w firmie Omron i inne opowiadania 23 lipca - 26 września 2005 Japonia"

Transkrypt

1 Praktyka IAESTE w firmie Omron i inne opowiadania 23 lipca - 26 września 2005 Japonia Michał Budzowski budzow(małpa)grad.org 11 listopada

2 Spis treści 1 Fakty 3 2 Początki ocean formalności i podróż 3 3 Praca Wstępne szkolenie Codzienna harówa After work Home, sweet home Jedzonko Język Japończycy Pieniądze Autostop Anegdoty i kartki z notesu Sobota Słodka fasola Kurayoshi Prezentacja o Polsce Langjon Kobiety w drzwiach Muzyka w pracy Kupą panowie, kupą Gajjiński poranek Euro-food party, biuro w Kyoto Japonia elektroniczna Koban Papierosy Osaka - the city of defeated Where s the toilet? Ekstremalny autostop Hiroshima Lotnisko we Frankfurcie Zdjęć kilka 20 7 Podziękowania 31 A Przydatne linki 32 2

3 Ilość przeżyć i wrażeń, które przywiozłem z Japonii jest ogromna. Nie da się wszystkiego opisać, przekazać. Poniżej znajdzie się raczej kilka myśli, spostrzeżeń i refleksji niż jakieś wyczerpujące sprawozdanie. Ku chwale Ojczyzny i pożytkowi przyszłych praktykantów! P.S. Autor niniejszego opracowania nie ponosi odpowiedzialności za zdrowie psychiczne, fizyczne oraz zmiany koloru włosów na głowie czytającego. Komentarze oraz błędy merytoryczne, gramatyczne, składniowe, stylistyczne i logiczne proszę zgłaszać na adres mailowy, wszelkie pozostałe Radzie Języka Polskiego. Miłej lektury;) 1 Fakty Imię i Nazwisko: Michał Budzowski Kierunek: Automatyka i Robotyka Wydział: Elektrotechniki, Informatyki, Automatyki i Elektroniki (znany tudzież jako EAIE lub elektryczny) Uczelnia: Akademia Górniczo Hutnicza, Kraków Rok studiów: IV Rasa: europejski białas Firma: Omron Miejsce: Japonia, Kyoto Wydział: Switch Department Wynagrodzenie: /miesiąc 2 Początki ocean formalności i podróż Do Japonii pojechałem trochę przez przypadek. Kiedy przeglądałem oferty praktyk nie zauważyłem oferty do firmy Omron w Kyoto i dowiedziałem się, że mogę jechać w czasie nominacji. Po rozważnym, dwuminutowym namyśleniu się postanowiłem jechać. Trzeba było przygotować bardzo dużą ilość dokumentów, między innymi ˆ świadectwo zdrowia, ˆ cyrograf o odpowiednim zachowywaniu się w Japonii, ˆ kserokopie paszportu, ˆ poświadczenie ubezpieczenia, ˆ standardowe dokumenty IAESTE, ˆ CV i list motywacyjny. Miałem tego cała teczkę. Osobom wybierającym się na praktykę polecam przygotowanie CV i listu motywacyjnego (przynajmniej wersji roboczej) przed spotkaniem nominacyjnym. Wypełnienie dokumentów i załatwienie wszystkich formalności jest dość czasochłonne, także dobrze mieć przynajmniej te dwa dokumenty przygotowane wcześniej. 3

4 Najwięcej problemów jest z ubezpieczeniem. IAESTE w Japonii wymaga ogromnych kwot ubezpieczenia, nieosiągalnych normalnie u polskich firm ubezpieczeniowych. Jak sobie radzić zbadał i opisał Bartosz Zajączkowski z KL Wrocław na liście IAESTE Polska (to prawdziwe Japanese Insurance HOWTO;). Pozwalam sobie tu zacytować (dzięki uprzejmości autora): Witam wszystkich! Z tego co wiem w tym roku kilka osób z naszego kraju będzie miało możliwość wyjechać do Japonii. Okazuje się, że załatwienie ubezpieczenia które spełniałoby wymogi stawiane przez IAESTE Japan, jest sprawą delikatnie mówiąc karkołomną i dość kosztowną. Poniżej chciałbym Wam przedstawić garść porad jak kupić ubezpieczenie na wyjazd do Japonii za rozsądniejszą cenę. Na początek wysokości stawek ubezpieczeniowych. Interesują nas cztery podstawowe sprawy: odpowiedzialność cywilna Y ( zł) koszty ratownictwa Y (60.000zł) koszty leczenia Y (90.000zł) NNW Y ( zł) Sumy zostały przeliczone po minimalnie zawyżonym kursie Yena (3zł za 100Y). Dodatkowo Japończycy rozdzielają np. NNW ze względu na śmierć i ze względu na chorobę. Nasze pakiety ubezpieczeniowe obejmują to razem, więc nie trzeba się martwić. No i mamy problem. Okazuje się bowiem, że tak wysokie stawki nie są obejmowane przez żaden standardowy pakiet ubezpieczeniowy (Travel, Voyager itp...). Trzeba przygotowywać indywidualne polisy, a te znowu wychodzą potwornie drogo i praktycznie u każdego ubezpieczyciela wymagają "akceptacji centrali". Dla przykładu wysokość składki w PZU ok. 2100zł, w Allianz ok. 2000zł, w Warcie ok. 2000zł. Wszystkie sumy dotyczą okresu dwóch miesięcy (9 tygodni) - o tyle się pytałem. Co zatem zrobić... otóż trzeba trochę zakombinować i zmontować sobie własne ubezpieczenie z różnych agencji. Poniżej przedstawiam sposób jak zejść z wysokością składki ubezpieczeniowej do około 1200zł. HOW TO: =========== 1. Wykupić w WARCIE ubezpieczenie Travel, z kosztami leczenia 4

5 25.000E (ok zł), NNW 5000zł i ze specjalnym pakietem Assistance SUPER (za 25zł extra mamy pokryte koszty ratownictwa E - czyli około zł więcej niż wymagane). Pakiet kosztuje około 225zł. 2. Wykupić w WARCIE ubezpieczenie OC w oparciu o klauzulę nr. 1. Ubezpieczenie takie wykupuje się na rok, ALE ponieważ jesteśmy już klientem WARTA S.A. (od pięciu minut... bo właśnie ubezpieczyliśmy się WARTA Travel) więc możemy wykupić OC na 3 miesiące. To nam daje ubezpieczenie na zł i składkę wysokości jedynie 125zł. 3. Wykupić w PZU (przykładowo, ale na pewno nie w WARCIE) ubezpieczenie NNW na sumę zł w wariancie 3. Mamy tu do wyboru 2 rodzaje: wariant 3 - świadczenia będą wypłacane w przypadku przekroczenia 20% obrażeń lub śmierci, lub wariant 4 - świadczenia będą wypłacane za konkretne obrażenia np. utratę ręki, utratę oka, utratę nogi, utratę kciuka itp. W wariancie 4 (tańszym) jest tak obostrzona lista obrażeń, że (odpukać) jakby coś się stało mamy marne szanse na konkretne rekompensaty (złamania np. nie wchodzą w grę... jedynie "utraty"). Dlatego choć droższy polecam jednak wariant 3. Wysokość składki 840zł. DODATKOWO: Warto wykupić sobie kartę ISIC. Ubezpieczenie NNW z niej wynikające pokryje nam urazy poniżej 20%... także koszty leczenia, ratownictwa, dentysty itp. Natomiast trzeba pamiętać, że nie ma ona w sobie OC. W ten sposób mamy praktycznie pokryte wszystkie progi za łączną sumę około 1200zł + ewentualnie cena karty ISIC (ale ją i tak prawie wszyscy mają). Mam nadzieję, że komuś to pomoże... kosztowało mnie to trochę dzwonienia po agencjach ubezpieczeniowych, łażenia po oddziałach i studiowania warunków ubezpieczeń. Nie widzę więc sensu, aby ktoś z Was musiał powtarzać to samo. Rzecz jasna wszystkie informacje wykorzystujecie na własną odpowiedzialność. Także wyboru firm ubezpieczeniowych. W moim wypadku te dwie miały najkorzystniejsze dla mnie oferty. Na koniec czarny akcent humorystyczny... wg ogólnych kalkulacji za 5

6 utratę palca (!) w okresie obejmowanym przez ubezpieczenie należy mi się zł. Jak to stwierdził mój znajomy... kuszące... :))) Sayonara Miinasan... i moje późniejsze wątpliwości: >> 2. Wykupić w WARCIE ubezpieczenie OC w oparciu o klauzulę nr. 1. > (...) > Tego nie bardzo mogę rozczaić, jak pytałem w Warcie to powiedzieli > mi, że OC może maks. wynieść zł, tak też znajduję w ulotce. Skąd > ta suma zł, czy to jakaś umowa indywidualna? O którą klauzulę > chodzi? Nie jestem pewien, czy nie próbowali Ci wystawić OC w jakimś pakiecie. W każdym razie nie o to chodzi, trzeba zawrzeć osobną umowę - drugą polisę. Dlatego napisałem to w osobnym punkcie. Klauzula nr. 1 rozszerza zakres takiego właśnie osobnego ubezpieczenia OC poza granice Polski za wyjątkiem USA, Kanady (terroryści = wyższe stawki). Sama polisa ma nieco jaśniejszy zielony kolor i nazywa się "UBEZPIECZENIE ODPOWIEDZIALNOŚCI CYWILNEJ OSOBY FIZYCZNEJ W ŻYCIU PRYWATNYM". To jest osobne indywidualne ubezpieczenie. Można je zawrzeć na sumę zł (mam je właśnie przed sobą). > > Ostanie pytanie: odesłałeś już dokumenty, oni chcieli kopie polisy, z > wyszczególnieniem kwot, wszystko po angielsku. Dostałeś polisy po > angielsku, tłumaczyłeś...? Nie, nie tłumaczę... Warta jest pół po polsku pół po angielsku, powinni sobie poradzić. PZU nie ma nawet tego, więc wygląda to beznadziejnie (a pamiętam jak starymi czasy reklamowali się... pii zet juu, aa!, PZU!), ale w PZU mam NNW, czyli coś co jest w praktyce tylko moją sprawą i nie będzie potrzebne za granicą. Japończykom zależy na ogólnym potwierdzeniu. Mam skserowane kopie z zaznaczonymi na nich na czerwono kwotami i dopiskiem na rogu ile te kwoty wynoszą w Yenach (przede wszystkim koszty leczenia i OC). Powinno wystarczyć. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie i powodzenia... Ubezpieczenie i bilet lotniczy to były główne koszty. Postanowiłem nie wykupywać najkosztowniejszego ubezpieczenia NNW i zamknęło się to w kwocie około 500zł za ubezpieczenie. Bilet kupiony w Almaturze kosztował 3300zł. Lot do Osaki z przesiadką w Frankfurcie zajął 15 godzin długość lotu zależy od tego ile trzeba czekać na połączenie przy przesiadkach. Różnica między polskim czasem 6

7 letnim a japońskim wynosi plus 7 godzin (W Japonii kończymy pracę o 17:30, kiedy w Polsce jest 10:30). Przez tą różnicę czasu przez pierwsze dni dokucza trochę jet lag. Do Japonii przylecieliśmy z kamratem z PW Adamem 23 lipca, w środek bardzo gorącego i wilgotnego lata. Przez pierwsze dni spaliśmy w melinie o nazwie Uno House sympatyczne miejsce choć na pierwszy rzut oka robi wrażenie rudery. Tak jak w większości japońskich hoteli, hosteli i innych noclegowni ściąga się tu buty przed wejściem, na podłogach są maty tatami a śpi się na futonach. Jest to chyba najtańszy nocleg w Kyoto, minusem (przynajmniej dla mnie) jest, że pełno tu obcokrajowców (jak mówią Japończycy gajjinów). Klimatyzacji w Uno Housie nie było i spanie przez pierwsze dni było mało komfortowe. 3 Praca 3.1 Wstępne szkolenie W poniedziałek 25 lipca rozpoczęła się oficjalnie nasza praktyka w Omronie (moja, Adama i dwóch Niemców: Nilsa i Holgera). Pan Tadashi Yamada, w systemie: godzina wykładu, dziesięć minut przerwy, dużo zielonej herbaty poprowadził wstępne szkolenie dostarczając nam mnóstwa wiadomości na temat historii firmy, jej profilu, organizacji i kultury pracy, założyciela i samej Japonii. W tym dniu wypiłem całe morze zielonej herbaty. W Japonii zielona herbata jest niesamowicie popularna: w sklepach stoi na półkach z napojami w kilku odmianach, można ją też kupić w wszechobecnych automatach (w całej Japonii jest ich około 5 milionów mniej więcej tyle co mieszkańców Danii) oraz w maszynach do kawy stojących w biurach. Całe szkolenie odbywało się w bardzo zrelaksowanej atmosferze, właściwie przez cały czas mojego pobytu nie odczuwałem jakiejkolwiek presji ze strony zwierzchnika czy współpracowników. Prowadzący szkolenie na koniec dał nam dokładne wskazówki jak następnego dnia dostać się do pracy, tym którzy jechali dalej wręczył bilety a wszystkim dokładne mapki. Poinformował nas też o tym, że pieniądze, które będziemy dostawać są stosunkowo niewielkie i żebyśmy oszczędzali konieczność oszczędzania odczuliśmy później dość mocno. Noc spędziliśmy w hotelu pracowniczym firmy, w luksusowych warunkach. 3.2 Codzienna harówa Pierwszy dzień w pracy minął na sympatycznych rozmowach z zwierzchnikiem panem Yoshihiro Tanabe, który opowiadał mi czym się zajmuje dział przełączników, w którym wylądowałem. Miałem pracować nad dotykowymi przełącznikami pojemnościowymi. Nie wchodząc w techniczne szczegóły: pierwsza część mojej pracy to było zapoznanie się z ideą przełączników dotykowych, rozpoznanie konkurencji i pisanie raportów dla potencjalnych klientów. Druga część to pisanie w asemblerze obsługi czujnika dotykowego. Pracowałem w dwóch miejscach: w centrali firmy w Kyoto (gdzie pracowali głównie bogaci biznesmeni koło pięćdziesiątki) i w fabryce w Kusatsu - położonym jakieś 25 km 7

8 od Kyoto (gdzie pracowali głównie młodsi ludzie). Tam też mieszkaliśmy. Japończycy, zwłaszcza młodzi, mają tendencję, żeby pracować po godzinach. Nie ma formalnego nakazu a nawet ilość nadgodzin jest odgórnie ustalona (podobno po tym jak w latach dziewięćdziesiątych ludzie zaczęli umierać z przepracowania a rodziny pozwały firmy do sądów na ogromne odszkodowania) jednak jest cicha presja, żeby pracować dłużej. I tak oficjalnie dzień pracy w fabryce Kusatsu kończył się o 17:00, ale zwykle biuro nie pustoszało przed 19:00. My tzn. gajjini zostaliśmy poinstruowani, że mamy pracować w normalnym trybie, więc zwykle kończyliśmy koło 17:30. Atmosfera w pracy była bardzo przyjazna, dla Japończyków gajjin jest czymś dziwnym, intrygującym, ciekawym, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Praca zaczyna się codzienną gimnastyką w takt muzyki, potem wszyscy wstają, obracają się w stronę swojego menedżera i mówią motto firmy (w pierwszy dzień popełniłem gafę stając tyłem do naszego menedżera). Pan Tanabe mój zwierzchnik powiedział mi, że głównym powodem, dla którego firmy japońskie biorą praktykantów jest chęć oswojenie pracowników z obcokrajowcami oraz skłonienia ich (pracowników) do ćwiczenia, mówienia po angielsku. Japonia jest wciąż mocno odizolowana, bardzo mało ludzi mówi po angielsku, jej kultura, zwyczaje, kuchnia, architektura, pogoda jest bardzo rożna od europejskiej. Z drugiej strony firmy zdają sobie sprawę z konieczności otwierania się na świat. Program praktyk studenckich traktują jako jedną z takich możliwości obok np. wysyłania pracowników na staże do Europy czy Stanów. Złośliwi mówią, że Japończyk to ktoś taki, kto robi w dziesięć godzin to, co normalnej osobie zajmuje osiem. Jest w tym trochę prawdy. Tradycyjnie dobry pracownik to taki, który długo pracuje i nie rozmawia w czasie pracy z innymi. Nie można jednak pracować bardzo wydajnie przez dziesięć, dwanaście godzin i zdarza się, że ludzie umyślnie robią pewne rzeczy wolniej albo zostawiają je na później, bo wiedzą, że i tak zostaną dłużej w pracy. Teraz się to zmienia, menedżerowie widzą konieczność silniejszego zorientowania na wydajność i efekty a nie na czas przesiedziany w pracy. W naszym biurze, zwłaszcza w Kyoto panowała bardzo fajna atmosfera. Siedziałem na przeciwko wiecznie śmiejącej się sekretarki Kuni-san. Byłem zdziwiony jak dużo ludzie przy naszym stole żartują i śmieją się. 4 After work 4.1 Home, sweet home Mieszkaliśmy w dormitorium należącym do Omrona. Każdy miał swój klimatyzowany pokój. Fantastyczną rzeczą, do której bardzo się przyzwyczaiłem są japońskie łaźnie. Są to duże pomieszczenia, gdzie najpierw bierze się prysznic siedząc na stołeczku. Po dokładnym umyciu się można zanurzyć się w gorącej wodzie w wielkiej wspólnej wannie, czy raczej małym basenie coś wspaniałego. Oczywiście na początku paradowanie w negliżu w towarzystwie kilku innych osobników jest nieco krępujące, ale po jakimś czasie staje się zupełnie naturalne. 8

9 Podobno na głębokiej prowincji można jeszcze znaleźć łaźnie, w wydaniu sprzed przybycia Europejczyków, czyli koedukacyjnym. Tradycyjny wystrój japoński to papierowe przesuwane drzwi i maty tatami na podłodze. W czasie tradycyjnych obiadów siedzi się na ziemi i z moich obserwacji wynika, że taki sposób siedzenia rozluźnia atmosferę a podłogowe przyjęcia generalnie bardziej się udają. 4.2 Jedzonko Krótko mówiąc doskonałe. Na gotowaniu Japończycy naprawdę się znają, to chyba kolejne podobieństwo, obok dużej ilości samogłosek, do Włochów. Ryż smakuje zupełnie inaczej. W Polsce nie jem ryżu, bo mi nie smakuje, w Japonii ani razu nie zatęskniłem do rodzimych kartofli. Je się dużo przyrządzonej na różne sposoby wieprzowiny, drobiu zwykle w małych kawałkach tak aby można je było złapać pałeczkami. Wszędobylskie sushi, sashimi i sushiami jest w Japonii popularne i ma przyzwoitą cenę. Z oryginalnych przysmaków zdarzyło mi się też kosztować chryzantem, drobiowych stawów kolanowych i surowej koniny (to ostatnie nieświadomie - byłem przekonany, że to surowa ryba). Japońskie alkohole to głównie piwo (pijalne, ale bez rewelacji), sake na ciepło lub zimno (chyba trzeba się przyzwyczaić, ale ja bardzo polubiłem) i shochu (25% killer;)) Jedzenie pałeczkami jest naprawdę super, przez dwa miesiące nie brałem do ręki noża i widelca. Przez pierwszy tydzień czy dwa taki sposób jedzenia jest nieco problematyczny, lunch nieco się wydłuża, nadgarstki bolą, ale potem nie stanowi to żadnego problemu. Ja tak polubiłem jedzenie pałeczkami, że gdyby nie trudności w konsumowaniu europejskiego jedzenia przy ich pomocy, nie wracałbym do barbarzyńskiego noża i widelca;). 4.3 Język Piękna japońska mowa. Kiedy próbowałem nauczyć się trochę japońskiego przed przyjazdem do Japonii brzmiało to jak mowa z kosmosu. W Japonii bardzo się osłuchałem japońskiego, zacząłem rozumieć pojedyncze słowa, zdania, zwroty a w czasie austostopowania miałem praktyczny egzamin z języka. Samo brzmienie japońskiego jest bardzo ładne, zwłaszcza gdy posługują się nim młode przedstawicielki płci pięknej. W firmie nie mieliśmy niestety kursu japońskiego, jakiś czas chodziliśmy do International House w Kyoto na wieczorne, darmowe lekcje. Po angielsku Japończycy mówią okropnie. Nie ma w tym żadnej przesady. W czasie dwumiesięcznego pobytu spotkałem jedną osobę, która mówiła po angielsku lepiej ode mnie a mój angielski, choć komunikatywny, nie jest wzorem gramatycznej poprawności. Czasem trzeba było oskubać zdanie z wszelkich czasów, odmian, form grzecznościowych, bardziej skomplikowanych słów i pomagając sobie rękami próbować się dogadać. Wszystkim, którzy wybierają się do Japonii polecam nauczyć się choć trochę japońskiego. Wraz z innymi gajjinami doszliśmy do wniosku, że znacznie łatwiej nam nauczyć się japońskiego do pewnego podstawowego poziomu niż im angielskiego do tego samego poziomu. 9

10 Jeśli nie znasz języka nie możesz się komunikować choć jest to dość trywialne hasło, dość często je powtarzaliśmy, bo często odczuwaliśmy jego prawdziwość na własnej skórze. Mówiąc choć trochę po japońsku, można znacznie więcej przeżyć, doświadczyć. Mi bardzo tego brakowało, zwłaszcza, że znacznie bardziej interesują mnie rozmowy z ludźmi niż zwiedzanie kolejnej buddyjskiej świątyni. Przed przyjazdem do Japonii kupiłem sobie książkę Mówimy po japońsku wydawnictwa Dialog, jest razem z CD-ROMem. Można od tego zacząć. Znajduje się tam także dużo praktycznych informacji na temat Japonii. 4.4 Japończycy Bardzo fajni ludzie, bardzo pomocni, uśmiechający się, z drugiej strony bardzo kiepsko mówią po angielsku, więc często obawiają się obcokrajowca, który czegoś od nich chce. Legendy o niskim wzroście Japończyków są nieco przesadzone, ludzie faktycznie może są przeciętnie niżsi niż w Europie, ale widziałem też wielu wyższych ode mnie (178 cm). Ludzie są szczupli, bardzo rzadko spotyka się otyłe osoby. Wśród Japonek jest wiele naprawdę pięknych dziewczyn. Ciekawe, że ubierają się albo z dużym smakiem i wyczuciem albo w stylu różowych miśków, błyskających pasków i świecących bluzek. Większość Japonek chodziło (mam nadzieję, że w zimie zmieniają ten zwyczaj) w sandałach na wysokich obcasach. Japonia jest generalnie bezwyznaniowym krajem. Chrześcijan jest około jednego procenta, więcej wyznawców buddyzmu, ale z moich obserwacji nie było widać, żeby go jakoś intensywnie praktykowali. Wśród młodych ludzi dominuje bezwyznaniowość. Chrześcijaństwo jest modne trochę jak u nas buddyzm czy inne religie dalekiego wschodu. Młodzi ludzie noszą krzyżyki na szyi, młode pary biorą śluby w chrześcijańskich kaplicach a panny młode coraz częściej ubierają się w białe suknie ślubne zamiast w ozdobne kimona. Kiedyś przechodziliśmy koło dużego plakatu reklamującego możliwość zawarcia ślubu w jakiejś chrześcijańskiej kaplicy. Zapytałem o to pana Miyaora jednego z naszych współpracowników. W odpowiedzi usłyszałem Japanese people like Christian style. Jeśli chodzi o obyczajowość to np. w reklamach, na bilboardach jest znacznie mniej podtekstów seksualnych. Narodowym sportem jest baseball, jeden z kanałów japońskiej telewizji transmituje baseball na okrągło. Kiedy wchodzi się do supermarketu, restauracji lub sklepu całodobowego (to takie mniejsze sklepy samoobsługowe jak 7 eleven, K czy Family Mart) ekspedienci krzyczą pozdrowienie, podobnie kiedy wychodzisz. Ludzie generalnie więcej się śmieją i są dla siebie uprzejmi. 4.5 Pieniądze Waluta japońska to Jen. Przelicznik to w przybliżeniu 100 = 3zł. Tak więc, żeby dokonać szybkiej konwersji z japońskiej ceny na polską należało obciąć dwa zera i 10

11 pomnożyć razy trzy. Pieniądze, które dostawaliśmy w firmie (osiemdziesiąt tysięcy jenów na miesiąc) pozwalały na pokrycie bardzo podstawowych wydatków. Nie płaciliśmy za dormitorium, więc praktycznie pozostawały koszty jedzenia, zwiedzania, transportu. Jedzenie jest w bardzo dużym bogactwie i różnorodności, także cenowej. Przyzwoity lunch można było zjeść za około czterysta, pięćset jenów (dwanaście, piętnaście złotych). Bilety wstępu kosztują bardzo różnie, zwykle między 50 (muzeum bomby atomowej w Hiroshimie) a 500 (świątynia Ginkakuji w Kyoto). Transport jest bardzo drogi, w Polsce za miesięczny bilet kolejowy na odcinku 25km płacę 49 zł, w Japonii na podobnym odcinku (Kusatsu Kyoto) płaciłem (330 zł). Tyle samo kosztował bilet na superszybki pociąg Shinkansen na odcinku Kyoto Hiroshima. Musieliśmy w Japonii dość mocno oszczędzać i nieraz doprowadzało to do komicznych sytuacji. Raz kupiliśmy przecenione jedzenie z kończącą się datą ważności. Problem w tym, że kupiliśmy tego na trzy dni i po trzech dniach było już dość mocno przeterminowane, ale zjedliśmy i wciąż żyjemy. Każdy kto jedzie na praktykę do Japonii powinien liczyć się z tym, że trochę do tego wyjazdu dołoży. Sam bilet jest drogi, poza tym ubezpieczenie i samo życie. Gdybyśmy dostawali gdzieś dwa razy więcej pieniędzy (koło ) moglibyśmy nie przejmować się tak bardzo kosztami życia i np. odwiedzić znacznie więcej miejsc. 4.6 Autostop Z uwagi na skromne środki finansowe przez ostatni tydzień mojego pobytu w Japonii postanowiłem autostopować. To była niesamowita przygoda. Spotkałem bardzo wielu ciekawych ludzi: od projektanta plakatów reklamowych w Himeji przez polsko-japońskie małżeństwo gdzieś koło Osaki i emeryta globtrotera w gorącym źródle w Matsuyamie po projektantkę wesel w Peace Memorial Park w Hiroshimie. Autostop daje wspaniałą okazję, żeby spotkać ludzi i z nimi porozmawiać. Przez tydzień autostopowania doświadczyłem więcej Japonii niż przez dwa miesiące praktyki. Jedna rodzina zawiozła mnie gdzie chciałem, wysiadła ze mną, odprowadziła na stację, następnie zadzwonili do hotelu kapsułkowego, żeby zarezerwować mi miejsce i odprowadzili pod same drzwi. Inny gość zaprosił mnie do swojego domu proponując, że mnie nakarmi. Minusem autostopu jest to, że nie do końca wiesz gdzie wylądujesz danego dnia i czasem zdarzają się niespodzianki jedną noc spędziłem w krzakach przy autostradzie po dwudziestopięciokilometrowym marszu, zbłądzeniu na japońskim cmentarzu i bezskutecznych próbach łapania stopa przez parę godzin. Wszystkim, którzy chcieliby spróbować mocnych wrażeń polecam zaopatrzenie się w atlas wydawnictwa Shobunsha Road atlas Japan i poczytać Hitchhiker guide to Japan Willa Fergusona. Nie wiem czy można dostać to w Polsce, podejrzewam, że ciężko. Ja kupiłem na miejscu. 11

12 5 Anegdoty i kartki z notesu Poniżej znajduje się trochę notatek, zapisków i spostrzeżeń zrobionych na bieżąco w Japonii. Starałem się ułożyć je chronologicznie, ale sposób w jaki powstawały sprawia, że mogą wydać się nieco chaotyczne. 5.1 Sobota.30 lipca 2005, dormitorium w Kusatsu i okolice Dzisiaj obudziliśmy się dość późno. My, to znaczy nasza cudzoziemska wspólnota: Martin, Adam, Nils i ja. Wczoraj wypiliśmy chyba najdroższe piwo w życiu z kosztami dodatkowymi, o których dowiedzieliśmy się dużo później wyszło po 1000 (jakieś 30 zł) na głowę za półlitrowe piwo. Po tym dość drogim niewypale zostaliśmy przy piwie z automatu za 270, które można kupić w naszym dormitorium. Przyłączyło się do nas kilku współmieszkańców Japończyków i biesiada zakończyła się na stadionie w Kusatsu około drugiej w nocy. Obudziwszy się rano, o 10:30, po chwilowej panice, z radością stwierdziłem, że jest sobota i mimo tak późnej pory nie spotkają mnie szykany w biurze. Spóźnień się w Japonii nie toleruje, przynajmniej nie w pracy. Po moim niegdysiejszym, dwunastominutowym spóźnieniu musiałem się bardzo gęsto tłumaczyć i dano mi wyraźnie do zrozumienia, że nie powinno się to powtórzyć. Przypominają się piękne czasy w Genewie, kiedy człowiek przychodził kiedy mu pasowało, ubierał się jak chciał i nikt nie robił problemów, z tego że chodzi w sandałach. Kiedy ekipa pokonała swoją weekendową inercję ruszyliśmy nad pobliskie jezioro Biwa w nadziei spotkania pięknej piaszczystej plaży i równie pięknych japońskich dziewcząt. Plan nie powiódł się do końca, bo spotkaliśmy coś w rodzaju przystanku autobusowego nad jeziorem i jednego brzydkiego wędkarza, ale niezrażeni tym oddaliśmy się sobotniemu nieróbstwu. Potem zaczął padać deszcz, wzięliśmy go skutecznie na przeczekanie i wróciliśmy do dorma odwiedzając po drodze naszą take away restaurant. Jedyną atrakcją wieczoru okazała się kąpiel. Coraz bardziej zaczynam doceniać japońskie łaźnie, taka kąpiel to jak gra w golfa można przyjemnie spędzić czas i do woli nagadać się ze znajomymi. Teraz smażę swoje notatki. Nie wiem czy to autosugestia, ale dopadła mnie przypadłość Marcina Bruczkowskiego autora Bezsenności w Tokio, stąd zegarek wysępiony od Martina pokazuje 1:43 ejem. Może czas na trochę japońskiego. Wykluło mi się dziś w głowie, żeby spróbować przebookować bilet i zostać w Japonii trochę dłużej kto wie, kiedy znów będzie okazja tu przyjechać. Ten pomysł wiąże się z ewentualnym autostopowaniem po Japonii a to z kolei skłania do intensywnej nauki japońskiego. A może po prostu uda się zasnąć Słodka fasola. 2 sierpnia

13 Kupując japońskiego słodycza, słodką bułkę lub rogala z nadzieniem w środku można gorzko, albo raczej słodko się rozczarować. Zamiast dżemu, młermolady tudzież innego przysmaku znajduje się czarna zmielona i posłodzona fasola - paskudztwo, które co prawda Adam w akcie finansowej desperacji zjadł onegdaj, ale nie życzę nikomu takich niespodzianek. 5.3 Kurayoshi. 8 sierpnia 2005, po powrocie z Kurayoshi na północy Japonii, biuro w Kyoto Ostatnie trzy robocze dni spędziliśmy w Kurayoshi - miasteczku na północy Japonii. Jechaliśmy tam 3,5 godziny przez japońskie góry - w centrum kraju są praktycznie same góry. Kyoto jest otoczone górami i przez to jest tu jeszcze goręcej i wilgotniej niż gdzie indziej w Japonii. W Kurayoshi spędziliśmy trzy dni: oficjalnie byliśmy tam na szkoleniu z przełączników, nieoficjalnie na wakacjach. Nikt tam nie mówił przyzwoitym angielskim. Pokazali nam za to linie produkcyjne, kazali rozmontować przełącznik, potem go zlutować (mieliśmy wyjątkowo urodziwą nauczycielkę), opowiedzieli nam trochę o rynku przełączników, standardach bezpieczeństwa etc. Po pracy zabierali nas do restauracji - jest tu niestety dość oryginalny zwyczaj: kiedy ktoś Cię zaprasza wcale nie znaczy, ze będzie za Ciebie płacił. Poszliśmy też dwa razy na karaoke - bardzo tam popularne. Martin i Gabriel chyba bardzo to polubili, bo za drugim razem głównie oni śpiewali. Poza tym trenowaliśmy z pracownikami jakiś lokalny taniec, którego uczyli się na nadchodzące święto. Wszyscy odnosili się do nas jak do jakiś osobistości. Kiedy odjeżdżaliśmy taksówką na dworzec, przed drzwiami stali: główny inżynier i parę innych szych machając nam na pożegnanie. 5.4 Prezentacja o Polsce. 12 sierpnia 2005, biuro w Kyoto Dzisiaj miałem prezentację o Polsce przed ludźmi z naszego departamentu. Przygotowywałem ją przez półtora dnia i czułem się w tym czasie niezwykle patriotycznie, narodowo naładowany. Co jakiś czas musiałem się ocknąć, żeby uświadomić sobie w jak egzotycznym jestem kraju. Generalnie prezentacja wypadła dobrze. Zadawali mi sporo pytań: niestety na polskim przemyśle i ekonomii znam się średnio, ale coś im tam poopowiadałem. Dziwne uczucie: kiedy mówi się do ludzi, którzy kompletnie nic nie wiedzą o Polsce człowiek czuje się bardzo odpowiedzialny za to, co mówi. 5.5 Langjon. 16 sierpnia 2005, święto Obon, Kusatsu Dziś spędziłem cały dzień z przypadkowo spotkaną Koreanką Langjon. Zwiedzaliśmy Kyoto i wymienialiśmy się informacjami na temat naszych krajów. Dowiedziałem się między innymi, że: Jedzenie psów nie jest bardzo popularne w Korei: ani Langjon, ani nikt z Jej rodziny, znajomych nigdy nie jadł psa i jest to podobno bardzo, bardzo marginalne 13

14 zjawisko. Korea Południowa ma 40 milionów mieszkańców z czego 10 mieszka w Seulu. Korea ma tradycje państwowe od 5 tysięcy lat. Koreańczycy nie lubią Japończyków i mają dość obojętny stosunek do Chińczyków. W Korei dużo łatwiej dogadać się po angielsku niż w Japonii. Wieczorem obejrzeliśmy podświetlany znak kanji, który zapalają na wzgórzu obok świątyni Ginkakuji 16 sierpnia każdego roku (to koniec japońskiego Święta Zmarłych, znak zapala się, żeby duchy przodków mogły znaleźć drogę) i rozstaliśmy się w duchu polskokoreańskiej przyjaźni. 5.6 Kobiety w drzwiach. sierpień 2005, biuro w Kyoto Wygląda na to że na dalekim wschodzie nie ma zwyczaju przepuszczania kobiet w drzwiach. Fakt ten potwierdzają nasze osobiste doświadczenia, zeznania naszych kołworkerów i przypadkowo spotkana Koreanka. Jedziemy sobie z Martinem windą a z nami nasza sympatyczna sekretarka Kuni-san. Winda się zatrzymuje, Kuni-san przyciska guzik trzymający drzwi otwarte i czeka aż wyjdziemy. Chwilę czekamy i próbujemy Jej wyperswadować, żeby wyszła pierwsza, ale nic z tego. Sytuacja się powtarza przy wejściu do biura, ale tym razem jesteśmy twardzi niczym macedońska stal i zdeterminowani jak Filias Fog - pokazujemy Kuni-san, żeby przeszła pierwsza, tłumaczymy, że takie zwyczaje w Europie i... udaje się, przy ogólnej wesołości Kuni-san przechodzi pierwsza. 5.7 Muzyka w pracy. sierpień 2005, biuro w Kyoto Dwa razy dziennie, chyba o 10:00 i 15:00 rozlega się z głośników muzyka, gra przez pół godziny i cichnie. Ostatnio było Woman in love i coś Queenu. 5.8 Kupą panowie, kupą. sierpień 2005, biuro w Kyoto Pracujemy w jednym wielkim holu, komputery są ustawione tak, że każdy widzi co robią co najmniej dwie inne osoby. Trochę to jest stresujące, z drugiej strony ciężko zajmować się czymkolwiek innym niż praca mając świadomość potencjalnego bycia obserwowanym. Wszystkie rozmowy telefoniczne także odbywają się w tym pomieszczeniu i słyszy je kilka/kilkanaście osób trzecich. 14

15 5.9 Gajjiński poranek. 14 Sierpnia 2005, dormitorium w Kusatsu 7:00 Pobudka. Budzę się już lekko zmęczony i bynajmniej nie w nastroju do robienia czegokolwiek. Może przez tę klimatyzację, choć bez klimatyzacji budzę się z kolei spocony i równie nie w nastroju. 7:30 Zwlekam się z łóżka i zasuwam do umywalni umyć zęby i głowę (mycie głowy w umywalni jest nielegalne, więc robię to w atmosferze konspiracji), po drodze mijam paru tubylców. Witamy się niezbyt entuzjastycznym ohaiogozaimasu. 7:45 Kończę spożywać biały chleb z japońskim masłem orzechowym, miodem (z Polski) i dżemem (też z Polski), popijam żółtym europejskim Liptonem (o ile pamiętam był tańszy od zielonej). 7:50 Wychodzę w słoneczny poranek, cykad już nie słychać, może już po sezonie. Świeci słońce, więc mokre włosy będą suche zanim dotrę do biura. Na stacji pakuję się do pociągu, w którym mało kto rozmawia, większość ludzi albo śpi albo wygląda jakby miała na to ochotę. 8:35 Wkraczam do biura witając pana Tanabe albo japońskim ohaiogozaimasu albo gajjińskim how are you? Zawsze mam ochotę do Niego zagadać coś głupiego, ale pan Tanabe zwykle nie podłapuje moich porannych dowcipów. Siadam przy komputerze i sprawdzam w pośpiechu pocztę zanim wybije 9:00 i zacznie się codzienny rytuał wstawania, wypowiadania motta firmy i przywitania, poprzedzonych gimnastyką Euro-food party, biuro w Kyoto. 30 sierpień 2005 Wczoraj ugotowaliśmy trochę europejskiego jedzenia dla Japończyków, w rolach głównych: Michał Budzowski (Polska) - zupa porowa Nils Lehman (Deutchland) - spaghetti (klasyczna niemiecka potrawa) Martin Oleach (Niemcy) - naleśniki Adam Siemionczyk (Polska) - koreczki niezidentyfikowany Japończyk - niezidentyfikowane coś à la makaron z warzywami Moja zupa porowa, mimo nieobecności miksera, zebrała zdecydowanie najwięcej pochwal. Wszystkim bardzo smakowała a ilość dokładek, o które prosili dowodzi, że pochwały były szczere. Wieczór zakończony długą konwersacją z panem Osawą bardzo się udał Japonia elektroniczna.15 września 2005, ryokan w Kyoto 15

16 W kraju, o którym myślimy jako o elektronicznej stolicy świata, w niewielu miejscach można zapłacić kartą płatniczą; z zagranicznych kart bankomatowych można pobrać pieniądze tylko w niewielu specjalnych, międzynarodowych bankomatach; aparaty telefoniczne wyglądają na stare i często zdezelowane; zadzwonić za granicę można tylko ze specjalnych międzynarodowych aparatów używając numeru dostępowego a ceny rozmów międzynarodowych i internetu są astronomiczne. Można za to spotkać naszpikowaną elektroniką muszlę klozetową i gadające ruchome schody. W Japonii w gniazdkach panuje napięcie 110V, także dobrze zaopatrzyć się w konwerter albo przejściówkę (kształt gniazdek taki jak w Stanach) jeśli nasze odbiorniki akceptują 110V. Europejskie telefony komórkowe nie działają, chyba ze względu na inną częstotliwość Koban. 15 września 2005 wieczór, Kyoto Przed chwilą widziałem przed kobanem malutkim posterunkiem policji, dwóch policjantów naprawiających rower uczennicy szkoły średniej (można je poznać po charakterystycznych mundurkach granatowych spódnicach, białych bluzkach i białych skarpetkach). Mam wrażenie, że taki koban to centrum uniwersalnej pomocy i informacji w dzielnicy Papierosy. 16 września 2005, biuro w Kyoto Bardzo wielu Japończyków pali papierosy. Dziś w drodze do pracy zobaczyłem palącą Japonkę i uświadomiłem sobie, że nigdy wcześniej nie widziałem takiego zjawiska ciekawe Osaka - the city of defeated. 18 września 2005, Himeji W czasie autostopu jeden z kierowców opowiadał, że Osaka to miasto straconych. If you loose your life you come to Osaka, podobno jest tu dwadzieścia tysięcy bezdomnych, więcej niż w Tokyo, jednocześnie mieszka tu wielu artystów i kwitnie życie kulturalne. Ciekawa mieszanka Where s the toilet?.19 września 2005, Himeji Bezpłatne toalety są na każdym kroku: na dworcach, w supermarketach, sklepach, muzeach, zamkach nawet parkach, zadbane i czyste. Japończycy mają szacunek dla potrzeb fizjologicznych człowieka;) 16

17 5.16 Ekstremalny autostop. 19 września 2005, youth hostel w Hiroshimie Dzień się okazał nad wyraz ekstremalny. W Himeji udałem się na piechotę w rejon wjazdu na autostradę. Stoję tam i szczerząc zęby macham przed supermarketem, bo akurat jest tu małą zatoczka dogodna do zatrzymania się. Podchodzi do mnie kobieta w średnim wieku i zaczyna gadać jak nakręcona (Japończykom jak już zaczną mówić jakoś nie specjalnie przeszkadza fakt, że nic nie rozumiesz). Rozmawiamy chwilę, potem dołącza się jeszcze inny gość, rozmawiamy, rozmawiamy, w końcu stwierdzają, że jak chcę jechać do Okayamy (po drodze do Hiroshimy, która jest dzisiaj moim celem) to lepiej stać gdzie indziej i że kobieta mnie tam zaprowadzi. Niezbyt mi to odpowiada, bo wiem, że chce mnie zaprowadzić na drogę numer 2 a ta jest wolniejsza niż expressway, ale zgadzam się. Po drodze moja przewodniczka widzi, co jakiś czas samochód z rejestracją Okayamy i podnosi alarm krzycząc Okayama!, Okayama! Mijamy stację benzynową, gdy przewodniczka zauważa wjeżdżający na nią samochód z rejestracja Okayamy, zaczyna krzyczeć i biegnie z powrotem na stację pogadać z kierowcą czy by mnie nie podwiózł. Kierowca okazuje się być bardzo ładną, młodą Japonka, ale na nieszczęście nie wraca szybko do Okayamy. Przy całej tej ich rozmowie stoję z boku i czuje się jak niesforny obiekt życzliwości gościnnych Japończyków. Nie udało się z piękną Japonką, więc idziemy w kierunku drogi numer 2, przy której stoi supermarket. Moja dobra dusza kupuje mi hotdoga, zieloną herbatę i mrożoną kawę w formie prezentu opowiadając przy okazji moją historię sprzedawcy. Cały czas nie przestaje do mnie mówić. Rozumiem mniej więcej tyle, że jest Chrześcijanką i była na jakiś misjach czy wolontariacie w Brazylii. Kiedy wychodzimy ze sklepu zagaduje do jakiegoś gościa czy by mnie nie wziął do Okayamy. Gość chwile się waha i zgadza się. Ma na imię Hire, 28 lat, projektuje reklamy, plakaty, jeździ Subaru imprezą z ręczną skrzynią i żeni się w przyszłym roku z 22-letnią Japonką. W czasie podróży Hire uczy mnie japońskiego a ja pomagam mu mówić po angielsku. Mówi, że pierwszy raz w życiu widzi autostopowicza, że nie wyglądałem groźnie, nie bał się mnie zabrać i że jest zadowolony, bo to dużo ciekawsze niż oglądanie telewizji, które miał w planie. Niesamowite gość wiezie mnie kilkadziesiąt kilometrów, żeby musieć wracać drugie tyle nie mając żadnego interesu w Okayamie. Hire ma dwie siostry, obie już zamężne, także on będzie ostatni. Wysadza mnie w Okayamie gdzie popełniam fatalny błąd. Jest po piątej a ja decyduje próbować dostać się do Hiroshimy jeszcze dziś. Za późno... Podjeżdżam dwa przystanki pociągiem do przecięcia się dróg i zanim się się orientuję, że jest to fatalne miejsce do autostopowania jest ciemno. Idę wzdłuż drogi numer dwa długie godziny. Nic tylko puste stacje benzynowe, sklepy, restauracje. Wszędzie rejestracje Okayamy. Próbuje autostopować na skrzyżowaniu dwójki z mniejszymi drogami bezskutecznie. Idę... Zaczynam szukać jakiegoś miejsca, gdzie mógłbym się przespać, zbaczam z dwójki bo widzę na horyzoncie zalesione góry. Z nadzieją przespania się w lesie kluczę między domami, polami ryżowymi. Jakieś pół godziny i jestem u podnóża góry. To, co porasta górę przypomina bardziej dżunglę niż las spać w tym nie sposób. Pró- 17

18 buję znaleźć drogę na szczyt, udaje się. Idę, idę i... trafiam na cmentarz, okazuje się, że cała ta góra to cmentarz. Japońskie cmentarze robią na mnie upiorne wrażenie w dzień a jest przed północą. Wszędzie tylko groby i groby. Udaje mi się wydostać z cmentarza i idę dalej drogą do góry. Dochodzę do miejsca gdzie zespół niesamowicie silnych reflektorów świeci mi w twarz. Nie wiem po co tu stoją i co mają oświetlać, bo świecą mi prosto w oczy. Trochę przestraszony tym dziwnym zjawiskiem postanawiam wrócić na dwójkę (tam przynajmniej jest bezpiecznie i wiadomo czego się spodziewać). Znów przechodzę przez cmentarza, kiedy słyszę jakieś warczenie, robię się dwa razy bardziej spocony i zastygam. Po chwili słyszę szczekanie psa ulga. Wracam na dwójkę i idę dalej, znów godzinę, dwie. Cały czas tylko puste wjazdy, zjazdy, beton, kanały nawadniające, beton, betonowe filary, pola ryżowe. Znajduje w końcu miejsce osłonięte nieco z dwóch stron żywopłotem. Kładę się i usiłuję spać przy huku ciężarówek. Udaje mi się zasnąć, ale o szóstej rano zrywa mnie hałas jakiejś maszyny. Wstaję i idę dalej, odwiedzam toaletę na stacji benzynowej, która po mojej obecności jest poddana inspekcji pracownika stacji. Kolejne trzy godziny bezskutecznych prób znalezienie jakiegoś miejsca na stopa i wsiadam do pociągu do Fukuyamy. Przeszedłem tej nocy jakieś 25 kilometrów Hiroshima. 21 września 2005, restauracja 400m od miejsca gdzie wybuchła bomba Kiedy wyszedłem z muzeum bomby atomowej zaczynało robić się ciemno. Muzeum jest wstrząsające i po wyjściu czuję się paskudnie. Najokropniejsze i najbardziej wstrząsające były rysunki i opisy ludzi, którzy przeżyli wybuch bomby. Wyszedłem stamtąd po pewnym czasie, bo nie wytrzymywałem nerwowo. Samotny autostopowicz w Japonii nie ma zbyt wielu możliwości do podzielenia się z kimś swoim stanem ducha. Idę więc do International Exchange Lounge, żeby oddać ankietę po wizycie u pani Asako Takety w ramach Home Visit Programme a raczej, żeby z kimkolwiek porozmawiać. Gaworzymy chwilę z recepcjonistką, ale przychodzi czas, żeby się zmywać. W niewiele lepszym nastroju wałęsam się po Parku Pokoju wokół muzeum i siadam w końcu przy fontannie. Na ławce obok siedzi młoda Japonka, myślę sobie gorzej już czuł się nie będę i podchodzę zapytać jak trafić na dworzec autobusowy. Satomi orientuje się chyba trochę gorzej w lokalizacji dworca niż ja, ale z pomocą mapy dochodzimy do zgody gdzie się znajduje. Ponieważ Satomi mówi trochę po angielsku i rozmawia się bardzo fajnie ucinamy sobie godzinną pogawędkę. Przerywa ją dopiero nadejściem osobnika płci męskiej. Na szczęście moje zęby zostają na miejscu i rozstajemy się w atmosferze wzajemnych podziękowań i uśmiechów. Czuję się dużo lepiej i wybieram się do taniej restauracji, gdzie robię notatki jakieś czterysta metrów od miejsca gdzie 50 lat temu wybuchła bomba zabijając w jednej chwili 70 tysięcy ludzi Lotnisko we Frankfurcie. 26 września 2005, lotnisko we Frankfurcie Jeszcze dobrze nie wróciłem a już mi brakuje Japonii. Zobaczyłem grupę Japończyków z przewodniczką też Japonką, która coś im tłumaczy. Zatrzymuje się, żeby 18

19 posłuchać japońskiego gozaimas, etone, ano etc. Na lotnisku jakoś cicho i spokojnie nie ma uśmiechających się Japonek krzyczących sumimasen! Wchodzisz do sklepu, nikt Cię nie wita, nikt nie pozdrawia dziwnie. 19

20 6 Zdjęć kilka Poniżej kilka zdjęć z pobytu w Japonii. Większość z nich została zrobiona przez Adama Siemiończyka z Politechniki Warszawskiej. Rysunek 1: Początki pobytu. Adamowi udało się zrobić to zdjęcie na dworcu w Kyoto. 20

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1)

FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) FILM - W INFORMACJI TURYSTYCZNEJ (A2 / B1) Turysta: Dzień dobry! Kobieta: Dzień dobry panu. Słucham? Turysta: Jestem pierwszy raz w Krakowie i nie mam noclegu. Czy mogłaby mi Pani polecić jakiś hotel?

Bardziej szczegółowo

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze.

Dzięki ćwiczeniom z panią Suzuki w szkole Hagukumi oraz z moją mamą nauczyłem się komunikować za pomocą pisma. Teraz umiem nawet pisać na komputerze. Przedmowa Kiedy byłem mały, nawet nie wiedziałem, że jestem dzieckiem specjalnej troski. Jak się o tym dowiedziałem? Ludzie powiedzieli mi, że jestem inny niż wszyscy i że to jest problem. To była prawda.

Bardziej szczegółowo

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 )

FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) FILM - SALON SPRZEDAŻY TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH (A2 / B1 ) Klient: Dzień dobry panu! Pracownik: Dzień dobry! W czym mogę pomóc? Klient: Pierwsza sprawa: jestem Włochem i nie zawsze jestem pewny, czy wszystko

Bardziej szczegółowo

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas

ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA. autor Maciej Wojtas ROZPACZLIWIE SZUKAJĄC COPYWRITERA autor Maciej Wojtas 1. SCENA. DZIEŃ. WNĘTRZE. 2 Biuro agencji reklamowej WNM. Przy komputerze siedzi kobieta. Nagle wpada w szał radości. Ożesz japierdziuuuuu... Szefie!

Bardziej szczegółowo

Wspomnienia z praktyki

Wspomnienia z praktyki Wiktor Pytka EAIiE, Automatyka i Robotyka Wspomnienia z praktyki Dresden,Niemcy 2010 1. Przed wyjazdem... 2 1.1 Kontakt z komitetem LC Dresden... 2 1.2 Środek transportu... 2 2. Pierwsze dni w Dreznie...

Bardziej szczegółowo

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról.

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról. 11. W ramach wymiany młodzieżowej gościsz u siebie kolegę / koleżankę z Danii. Chcesz go / ją lepiej poznać. Zapytaj o jego/jej: miejsce zamieszkania, rodzeństwo, zainteresowania. Po przyjeździe do Londynu

Bardziej szczegółowo

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony.

Filip idzie do dentysty. 1 Proszę aapisać pytania do tekstu Samir jest przeziębiony. 114 Lekcja 12 Tak ubrany wychodzi na ulicę. Rezultat jest taki, że Samir jest przeziębiony. Ma katar, kaszel i temperaturę. Musi teraz szybko iść do lekarza. Lekarz bada Samira, daje receptę i to, co Samir

Bardziej szczegółowo

Przewodnik dla wyjeżdzających na studia do Lizbony w ramach programu Erasmus+

Przewodnik dla wyjeżdzających na studia do Lizbony w ramach programu Erasmus+ Przewodnik dla wyjeżdzających na studia do Lizbony w ramach programu Erasmus+ Adam Adrianowski Wymiana w roku akademickim 2013/2014 (semestr letni) Civil Engineering Uczelnia Instituto Politécnico de Lisboa

Bardziej szczegółowo

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii

Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Moje pierwsze wrażenia z Wielkiej Brytanii Polska Szkoła Sobotnia im. Jana Pawla II w Worcester Opracował: Maciej Liegmann 30/03hj8988765 03/03/2012r. Wspólna decyzja? Anglia i co dalej? Ja i Anglia. Wielka

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA PRAKTYKACH ZAGRANICZNYCH W FIRMIE RAMBOLL W HELSINKACH W RAMACH PROGRAMU ERASMUS

SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA PRAKTYKACH ZAGRANICZNYCH W FIRMIE RAMBOLL W HELSINKACH W RAMACH PROGRAMU ERASMUS SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA PRAKTYKACH ZAGRANICZNYCH W FIRMIE RAMBOLL W HELSINKACH W RAMACH PROGRAMU ERASMUS Magdalena Proc Wydział Inżynierii Środowiska 09-12.2010 HELSINKI Praktykę studencką z programu

Bardziej szczegółowo

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek

Friedrichshafen 2014. Wjazd pełen miłych niespodzianek Friedrichshafen 2014 Wjazd pełen miłych niespodzianek Do piątku wieczora nie wiedziałem jeszcze czy pojadę, ale udało mi się wrócić na firmę, więc po powrocie do domu szybkie pakowanie i rano o 6.15 wyjazd.

Bardziej szczegółowo

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie

Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Liczą się proste rozwiązania wizyta w warsztacie Szybciej poznaję ceny. To wszystko upraszcza. Mistrz konstrukcji metalowych, Martin Elsässer, w rozmowie o czasie. Liczą się proste rozwiązania wizyta w

Bardziej szczegółowo

Hektor i tajemnice zycia

Hektor i tajemnice zycia François Lelord Hektor i tajemnice zycia Przelozyla Agnieszka Trabka WYDAWNICTWO WAM Był sobie kiedyś chłopiec o imieniu Hektor. Hektor miał tatę, także Hektora, więc dla odróżnienia rodzina często nazywała

Bardziej szczegółowo

RELACJA Z PRAKTYKI HUDDERSFIELD/ MANCHESTER

RELACJA Z PRAKTYKI HUDDERSFIELD/ MANCHESTER RELACJA Z PRAKTYKI HUDDERSFIELD/ MANCHESTER O STAŻU W ramach programu Leonardo Da Vinci udało nam się zakwalifikować do wyjazdu na praktyki za granicą. Staż odbył się w angielskich miejscowościach Huddersfield

Bardziej szczegółowo

Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi

Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi Trening INTEGRA Dodatkowe dialogi Pobieranie pieniędzy z banku Wersja 1 - Chciałbym/abym wypłacić pieniądze. - Ile dokładnie? - 100 Euro - Proszę o okazanie dokumentu tożsamości. - Mam ze sobą mój paszport

Bardziej szczegółowo

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!!

W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W MOJEJ RODZINIE WYWIAD Z OPĄ!!! W dniu 30-04-2010 roku przeprowadziłem wywiad z moim opą -tak nazywam swojego holenderskiego dziadka, na bardzo polski temat-solidarność. Ten dzień jest może najlepszy

Bardziej szczegółowo

Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, 18 24. 03. 2012. Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie

Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, 18 24. 03. 2012. Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie ARKUSZ EWALUACJI UCZNIA Partnerski Projekt Szkół Comenius: Pilzno i Praga, 18 24. 03. 2012 Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie 1. Zawartość merytoryczną (naukową, poznawczą) programu

Bardziej szczegółowo

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje.

Igor Siódmiak. Moim wychowawcą był Pan Łukasz Kwiatkowski. Lekcji w-f uczył mnie Pan Jacek Lesiuk, więc chętnie uczęszczałem na te lekcje. Igor Siódmiak Jak wspominasz szkołę? Szkołę wspominam bardzo dobrze, miałem bardzo zgraną klasę. Panowała w niej bardzo miłą atmosfera. Z nauczycielami zawsze można było porozmawiać. Kto był Twoim wychowawcą?

Bardziej szczegółowo

Rozmowa ze sklepem przez telefon

Rozmowa ze sklepem przez telefon Rozmowa ze sklepem przez telefon - Proszę Pana, chciałam Panu zaproponować opłacalny interes. - Tak, słucham, o co chodzi? - Dzwonię w imieniu portalu internetowego AmigoBONUS. Pan ma sklep, prawda? Chciałam

Bardziej szczegółowo

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta)

TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) TRYB ROZKAZUJĄCY A2 / B1 (wersja dla studenta) Materiał prezentuje sposób tworzenia form trybu rozkazującego dla każdej koniugacji (I. m, -sz, II. ę, -isz / -ysz, III. ę, -esz) oraz część do ćwiczeń praktycznych.

Bardziej szczegółowo

Uniwersytet Rzeszowski

Uniwersytet Rzeszowski Erasmus Extended Erasmus University Charter (20072013) 67307IC120071PLERASMUSEUCX1 Erasmus code: PL RZESZOW02 Claim Time Solicitors (Birmingham) Urszula (studentka prawa) 1. Czy miałeś w instytucji przyjmującej

Bardziej szczegółowo

CZYTANIE B1/B2 W małym europejskim domku (wersja dla studenta) Wywiad z Moniką Richardson ( Świat kobiety nr????, rozmawia Monika Gołąb)

CZYTANIE B1/B2 W małym europejskim domku (wersja dla studenta) Wywiad z Moniką Richardson ( Świat kobiety nr????, rozmawia Monika Gołąb) CZYTANIE B1/B2 W małym europejskim domku (wersja dla studenta) Wywiad z Moniką Richardson ( Świat kobiety nr????, rozmawia Monika Gołąb) Proszę przeczytać tekst, a następnie zrobić zadania: Dziennikarka.

Bardziej szczegółowo

Uniwersytet Rzeszowski

Uniwersytet Rzeszowski Erasmus Extended Erasmus University Charter (2007-2013) 67307-IC-1-2007-1-PL-ERASMUS-EUCX-1 Erasmus code: PL RZESZOW02 Universita Degli Studi Di L'Aquila Agnieszka (studentka WF) 1. Czy było organizowane

Bardziej szczegółowo

Wyjazd na Erasmusa polecam każdemu. Moim zdaniem wynikają z niego same korzyści zaczynając od udowodnienia samemu sobie na ile nas stać, nauczenia

Wyjazd na Erasmusa polecam każdemu. Moim zdaniem wynikają z niego same korzyści zaczynając od udowodnienia samemu sobie na ile nas stać, nauczenia Nazywam się Anna Janaszkiewicz moja przygoda z Erasmusem zaczęła się przez przypadek. Wyjazdem bardziej zainteresowani byli moi przyjaciele niż ja, po długich namowach zdecydowałam się na udział w programie.

Bardziej szczegółowo

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków.

to jest właśnie to, co nazywamy procesem życia, doświadczenie, mądrość, wyciąganie konsekwencji, wyciąganie wniosków. Cześć, Jak to jest, że rzeczywistość mamy tylko jedną i czy aby na pewno tak jest? I na ile to może przydać się Tobie, na ile to może zmienić Twoją perspektywę i pomóc Tobie w osiąganiu tego do czego dążysz?

Bardziej szczegółowo

Olga Chernenko RELACJA Z WYJAZDU W RAMACH PROGRAMU ERASMUS+

Olga Chernenko RELACJA Z WYJAZDU W RAMACH PROGRAMU ERASMUS+ Olga Chernenko RELACJA Z WYJAZDU W RAMACH PROGRAMU ERASMUS+ Nazwa uczelni partnerskiej Imię i nazwisko studenta Kierunek studiów na WSIiZ Universität Kassel Olga Chernenko Filologia Angielska 1. Uczelnia

Bardziej szczegółowo

PONIEDZIAŁEK, 11 marca 2013

PONIEDZIAŁEK, 11 marca 2013 PONIEDZIAŁEK, 11 marca 2013 Poniedziałek był naszym pierwszym dniem w szkole partnerskiej (przylecieliśmy w niedzielę wieczorem). Uczniowie z pozostałych krajów jeszcze nie dojechali, więc był to bardzo

Bardziej szczegółowo

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY

Kurs online JAK ZOSTAĆ MAMĄ MOCY Często będę Ci mówić, że to ważna lekcja, ale ta jest naprawdę ważna! Bez niej i kolejnych trzech, czyli całego pierwszego tygodnia nie dasz rady zacząć drugiego. Jeżeli czytałaś wczorajszą lekcję o 4

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA WYMIANIE STUDENCKIEJ W RAMACH PROGRAMU ERASMUS UNIVERSIDAD DE MURCIA 2013/2014 Maria Malec

SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA WYMIANIE STUDENCKIEJ W RAMACH PROGRAMU ERASMUS UNIVERSIDAD DE MURCIA 2013/2014 Maria Malec SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA WYMIANIE STUDENCKIEJ W RAMACH PROGRAMU ERASMUS UNIVERSIDAD DE MURCIA 2013/2014 Maria Malec Jestem studentką kierunku Zarządzanie na Wydziale Zarządzania Politechniki Lubelskiej.

Bardziej szczegółowo

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych

Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych Sytuacja zawodowa pracujących osób niepełnosprawnych dr Renata Maciejewska Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie Struktura próby według miasta i płci Lublin Puławy Włodawa Ogółem

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Oferta. Niezale ne wyjazdy. Nie marnuj czasu. Podró uj tak, jak chcesz.

Oferta. Niezale ne wyjazdy. Nie marnuj czasu. Podró uj tak, jak chcesz. Oferta Niezale ne wyjazdy Nie marnuj czasu. Podró uj tak, jak chcesz. 01 Korzyści 04 dla Ciebie Nasz zespół 02 Oferta 03 Referencje Nie marnuj czasu. Podró uj tak, jak chcesz. Chcesz podróżować niezależnie,

Bardziej szczegółowo

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu

Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie. Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Odkrywam Muzeum- Zamek w Łańcucie Przewodnik dla osób ze spektrum autyzmu Dzisiaj odwiedzę Muzeum- Zamek w Łańcucie! Zamek w Łańcucie był domem dwóch rodzin. Zamek wybudował czterysta lat temu książę Stanisław

Bardziej szczegółowo

Przewodnik po wyjeździe do Holandii, CAH Dronten University of Applied Sciences

Przewodnik po wyjeździe do Holandii, CAH Dronten University of Applied Sciences Katarzyna Klimczak Przewodnik po wyjeździe do Holandii, CAH Dronten University of Applied Sciences Nazywam się Katarzyna Klimczak i jestem studentką pierwszego roku studiów magisterskich na kierunku Technologia

Bardziej szczegółowo

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról.

Zapoznaj się z opisem trzech sytuacji. Twoim zadaniem będzie odegranie wskazanych ról. 1. Podczas pobytu w Anglii rozbolał Cię ząb. Rozmawiasz z osobą pracującą w rejestracji przychodni. Podaj powód swojej wizyty. Dowiedz się, kiedy może przyjąć Cię dentysta. Zapytaj o cenę wizyty. Spędziłeś/aś

Bardziej szczegółowo

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci!

Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! W samo południe 14 Uwaga, niebezpieczeństwo w sieci! przed czytaniem 1. W internecie można znaleźć wiele rzeczy. W internecie, czyli właściwie gdzie? Opracujcie hasło INTERNET na podstawie własnych skojarzeń

Bardziej szczegółowo

ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1. Odmiana zaimka który. męski żeński nijaki męskoosobowy

ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1. Odmiana zaimka który. męski żeński nijaki męskoosobowy ZDANIA ZŁOŻONE PODRZĘDNIE PRZYDAWKOWE A2/B1 Odmiana zaimka który liczba pojedyncza liczba mnoga męski żeński nijaki męskoosobowy niemęskoosobowy Mian. który która które którzy które Dop. którego której

Bardziej szczegółowo

4. Rozmawiasz z pracodawcą odnośnie Twojej pracy wakacyjnej. Omów: - wynagrodzenie - obowiązki - godziny pracy - umiejętności

4. Rozmawiasz z pracodawcą odnośnie Twojej pracy wakacyjnej. Omów: - wynagrodzenie - obowiązki - godziny pracy - umiejętności 1. Chcesz zapisać się na kurs języka w Londynie. W rozmowie z pracownikiem szkoły językowej omów następujące kwestie: - twój poziom znajomości języka - koszty - prowadzący - zajęcia dodatkowe 2. Jesteś

Bardziej szczegółowo

Sprawozdanie z wyjazdu HORSENS DANIA

Sprawozdanie z wyjazdu HORSENS DANIA Sprawozdanie z wyjazdu HORSENS DANIA W Horsens spędziłem jeden semestr, wyjechałem tam z moimi kolegami z uczelni można powiedzieć że przez to było nam łatwiej z wieloma sprawami. Pierwsza rzeczą jaką

Bardziej szczegółowo

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr )

AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr ) AUDIO / VIDEO (A 2 / B1 ) (wersja dla studenta) ROZMOWY PANI DOMU ROBERT KUDELSKI ( Pani domu, nr 4-5 2009) Ten popularny aktor nie lubi udzielać wywiadów. Dla nas jednak zrobił wyjątek. Beata Rayzacher:

Bardziej szczegółowo

Zasady i warunki wyjazdu na praktykę zagraniczną.

Zasady i warunki wyjazdu na praktykę zagraniczną. Jan Kowalik iaestedoc@gmail.com http://www.iaeste.polsl.pl Zasady i warunki wyjazdu na praktykę zagraniczną. Jakie praktyki oferuje IAESTE? Płatne praktyki zagraniczne!!! Okres trwania: Od 6 do 12 tygodni

Bardziej szczegółowo

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków,

J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, J. J. : Spotykam rodziców czternasto- i siedemnastolatków, którzy twierdzą, że właściwie w ogóle nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, odkąd skończyły osiem czy dziewięć lat. To może wyjaśniać, dlaczego przesiadują

Bardziej szczegółowo

Pod hiszpańskim niebem

Pod hiszpańskim niebem Pod hiszpańskim niebem 7 dni z Erasmusem ciężko jest z całego pobytu na stypendium opisać tylko siedem dni moja erasmusowa przygoda trwała ich dokładnie sto dziewięćdziesiąt sześć i każdy z tych dni był

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z KURSU METODYCZNO- JĘZYKOWEGO W WIELKIEJ BRYTANII

SPRAWOZDANIE Z KURSU METODYCZNO- JĘZYKOWEGO W WIELKIEJ BRYTANII SPRAWOZDANIE Z KURSU METODYCZNO- JĘZYKOWEGO W WIELKIEJ BRYTANII W dniach 24 lipca- 6 sierpnia 2011r. uczestniczyłam w kursie metodycznojęzykowym pt. Teachers of English Course w ramach programu Comenius-

Bardziej szczegółowo

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa-

Przedstawienie. Kochany Tato, za tydzień Dzień Ojca. W szkole wystawiamy przedstawienie. Pani dała mi główną rolę. Będą występowa- Przedstawienie Agata od kilku dni była rozdrażniona. Nie mogła jeść ani spać, a na pytania mamy, co się stało, odpowiadała upartym milczeniem. Nie chcesz powiedzieć? mama spojrzała na nią z troską. Agata

Bardziej szczegółowo

W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! (po chwili) Czy pomóc w

W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! (po chwili) Czy pomóc w W SALONIE OBUWNICZYM - CZYTANIE (A2 / B1) (wersja dla studenta) Kobieta i mężczyzna: Dzień dobry! Sprzedawczyni: Dzień dobry! Czy pomóc w czymś państwu? Kobieta: Tak. Wie pani, szukam czegoś eleganckiego

Bardziej szczegółowo

Zajęcia grupowe w hospicjum Martin House

Zajęcia grupowe w hospicjum Martin House Zajęcia grupowe w hospicjum Martin House Spis treści Wprowadzenie 3 Grupy dla rodziców 4 Dzień dla azjatyckich mam 5 Time4Us 6 Grupa rodziców w żałobie 8 Dzień Dziadków w Żałobie 9 Smartinies 10 Time4Us2

Bardziej szczegółowo

Kurs języka angielskiego w Londynie, Wielka Brytania (WBL 16) Wielka Brytania - idealne miejsce na zagraniczne kursy językowe

Kurs języka angielskiego w Londynie, Wielka Brytania (WBL 16) Wielka Brytania - idealne miejsce na zagraniczne kursy językowe Kurs języka angielskiego w Londynie, Wielka Brytania (WBL 16) Symbol oferty: 754/183 Państwo: Region: Miasto: Transport: Profil wyjazdu: Wyżywienie: Zakwaterowanie: Wyposażenie: Wielka Brytania Londyn

Bardziej szczegółowo

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO

VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO VIII TO JUŻ WIESZ! ĆWICZENIA GRAMATYCZNE I NIE TYLKO I. Proszę wybrać odpowiednie do rysunku zdanie. 0. On wsiada do autobusu. On wysiada z autobusu. On jedzie autobusem. 1. On wsiada do tramwaju. On

Bardziej szczegółowo

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle.

dla Mariusza Krótka historia o z łosiem w tle. Krótka historia o życiu z łosiem w tle. Kim jest Mariusz? Mariusz Kowalczyk - Mario Przystojny 34 letni brunet o niebieskoszarych oczach, pasjonat muzyki i życia W jego życiu liczą się trzy kobiety: żona

Bardziej szczegółowo

Życzliwość na co dzień

Życzliwość na co dzień Życzliwość na co dzień Codziennie na swojej drodze mijamy setki ludzi - w pracy, szkole, na ulicach, w sklepach i w komunikacji miejskiej. Czy nie byłoby nam wszystkim milej i łatwiej, gdybyśmy byli dla

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA ŚREDNIA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA Cel ogólny: tworzenie form 2 osoby l.poj. trybu rozkazującego. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Łomżyńskie Centrum Rozwoju Edukacji Samorządowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli w Łomży

Łomżyńskie Centrum Rozwoju Edukacji Samorządowy Ośrodek Doradztwa Metodycznego i Doskonalenia Nauczycieli w Łomży SCENARIUSZ ZAJĘĆ DO PRZEDSZKOLA Z ADMINISTRACJĄ ZA PAN BRAT - - POZNAJEMY ZAWÓD PRACOWNIKA BIUROWEGO I PRACĘ URZĘDNIKA Cel: uświadomienie dzieciom, że z zawodami biurowymi można spotkać się niemalże na

Bardziej szczegółowo

Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu!

Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu! Siekierczyn, 12.11.2012r. Kochana Babciu! Na wstępie mojego listu serdecznie Cię pozdrawiam. Chcę Ci opowiedzieć, jak dbam o siebie. Zdrowo się odżywiam. Piję soki owocowe. Chodzę z mamą na spacery. Dużo

Bardziej szczegółowo

SP 20 I GIM 14 WSPARŁY AKCJĘ DZIĘKUJEMY ZA WASZE WIELKIE SERCA!!!

SP 20 I GIM 14 WSPARŁY AKCJĘ DZIĘKUJEMY ZA WASZE WIELKIE SERCA!!! SP 20 I GIM 14 WSPARŁY AKCJĘ DZIĘKUJEMY ZA WASZE WIELKIE SERCA!!! Relacja ze spotkania z nr 1 rodziną przy wręczeniu paczki. Rodzina wyczekiwała wolontariuszy. Poza panią Anną i Mają był również dziadek,

Bardziej szczegółowo

Skrajne ubóstwo. 2717 rodzin włączonych do projektu. 33% z nich to rodziny dotknięte chorobą. żyje w skrajnym ubóstwie. bądź niepełnosprawnością.

Skrajne ubóstwo. 2717 rodzin włączonych do projektu. 33% z nich to rodziny dotknięte chorobą. żyje w skrajnym ubóstwie. bądź niepełnosprawnością. Skrajne ubóstwo 2717 rodzin włączonych do projektu żyje w skrajnym ubóstwie. 33% z nich to rodziny dotknięte chorobą bądź niepełnosprawnością. tyle, co na papierosy 66% rodzin włączonych do Paczki w 2013

Bardziej szczegółowo

Uniwersytet Rzeszowski

Uniwersytet Rzeszowski Erasmus Extended Erasmus University Charter (2007-2013) 67307-IC-1-2007-1-PL-ERASMUS-EUCX-1 Erasmus code: PL RZESZOW02 Karolina (studentka filologii rosyjskiej) Uniwersystet w Tromso 1. Czy było organizowane

Bardziej szczegółowo

8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia

8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia http://produktywnie.pl RAPORT 8 sposobów na więcej czasu w ciągu dnia Jakub Ujejski Powered 1 by PROINCOME Jakub Ujejski Wszystkie prawa zastrzeżone. Strona 1 z 10 1. Wstawaj wcześniej Pomysł, wydawać

Bardziej szczegółowo

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej.

Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. Kolejny udany, rodzinny przeszczep w Klinice przy ulicy Grunwaldzkiej w Poznaniu. Mama męża oddała nerkę swojej synowej. 34-letnia Emilia Zielińska w dniu 11 kwietnia 2014 otrzymała nowe życie - nerkę

Bardziej szczegółowo

Możesz miksować jak SAM chcesz!

Możesz miksować jak SAM chcesz! Podręcznik opracowano z uwzględnieniem standardów wymagań egzaminacyjnych Państwowej Komisji Poświadczania Znajomości Języka Polskiego jako Obcego Możesz miksować jak SAM chcesz! Seria do nauki języka

Bardziej szczegółowo

Kurs języka Włoskiego we Florencji, Włochy od 16 lat (WŁF 01) Włochy - idealne miejsce na zagraniczne kursy językowe

Kurs języka Włoskiego we Florencji, Włochy od 16 lat (WŁF 01) Włochy - idealne miejsce na zagraniczne kursy językowe Kurs języka Włoskiego we Florencji, Włochy od 16 lat (WŁF 01) Symbol oferty: 667/183 Państwo: Region: Miasto: Transport: Profil wyjazdu: Wyżywienie: Zakwaterowanie: Wyposażenie: Włochy Toskania Florencja

Bardziej szczegółowo

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia

Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Przyjazne dziecku prawodawstwo: Kluczowe pojęcia Co to są prawa?....3 Co to jest dobro dziecka?....4 Co to jest ochrona przed dyskryminacją?....5 Co to jest ochrona?....6 Co to jest sąd?...7 Co to jest

Bardziej szczegółowo

czytanie e-booka MP4 zakupy on-line telewizja kino praca czytanie e-booka MP4 zakupy on-line telewizja kino praca

czytanie e-booka MP4 zakupy on-line telewizja kino praca czytanie e-booka MP4 zakupy on-line telewizja kino praca Uporządkujcie czynności i urządzenia techniczne według tego, co pozwala zaoszczędzić czas, i wypiszcie je na otrzymanym arkuszu zielonym pisakiem. telefon komórkowy smartfon gry komputerowe Internet portale

Bardziej szczegółowo

SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA PRAKTYCE STUDENCKIEJ ERAZMUS W FIGUEIRA DA FOZ

SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA PRAKTYCE STUDENCKIEJ ERAZMUS W FIGUEIRA DA FOZ SPRAWOZDANIE Z POBYTU NA PRAKTYCE STUDENCKIEJ ERAZMUS W FIGUEIRA DA FOZ Moje sprawozdanie chciałabym przedstawić w postaci odpowiedzi na pytania jakie pojawiły się w mojej głowie przed wyjazdem. Moje sprawozdanie

Bardziej szczegółowo

Uniwersytet Rzeszowski

Uniwersytet Rzeszowski Erasmus Extended Erasmus University Charter (2007-2013) 67307-IC-1-2007-1-PL-ERASMUS-EUCX-1 Erasmus code: PL RZESZOW02 Krankenhaus Buchholz und Winsen gemeinnutzige GmbH (Winsen, Buchholz) Barbara (studentka

Bardziej szczegółowo

Zapis stenograficzny (259) 25. posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej w dniu 7 czerwca 2006 r.

Zapis stenograficzny (259) 25. posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej w dniu 7 czerwca 2006 r. ISSN 1643-2851 SENAT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Zapis stenograficzny (259) 25. posiedzenie Komisji Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej w dniu 7 czerwca 2006 r. VI kadencja Porządek obrad:

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA

KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA KONSPEKT ZAJĘĆ Z JĘZYKA POLSKIEGO ZŁOTA KACZKA GRUPA zaawansowana Cel ogólny: ocena decyzji podjętej przez bohatera legendy. Cele operacyjne: uczeń będzie znał legendę o Złotej kaczce w wersji współczesnej,

Bardziej szczegółowo

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV

Wolontariat. Igor Jaszczuk kl. IV Wolontariat Wolontariat ważna sprawa, nawet super to zabawa. Nabierz w koszyk groszy parę, będziesz miał ich całą chmarę. Z serca swego daj znienacka, będzie wnet Szlachetna Paczka. Komuś w trudzie dopomoże,

Bardziej szczegółowo

TRAVEL COACHING. WYSPY KANARYJSKIE

TRAVEL COACHING. WYSPY KANARYJSKIE Będąc szczęśliwym jesteś niemal jak słońce emanujesz wewnętrznym ciepłem i energią. Blask, który się z Ciebie emanuje ma moc oświetlenia wszystkich ścieżek, którymi chcesz pójść. Czasami jednak boisz się

Bardziej szczegółowo

Kielce, Drogi Mikołaju!

Kielce, Drogi Mikołaju! I miejsce Drogi Mikołaju! Kielce, 02.12.2014 Mam na imię Karolina, jestem uczennicą klasy 5b Szkoły Podstawowej nr 15 w Kielcach. Uczę się dobrze. Zbliża się 6 grudnia. Tak jak każde dziecko, marzę o tym,

Bardziej szczegółowo

Relacja z pobytu na Majorce

Relacja z pobytu na Majorce Relacja z pobytu na Majorce Nasza podróż zaczęła się 27 lipca w Krakowie, skąd wyjechałyśmy na zagraniczne praktyki. Lot by pełen wrażeń i po około 3 godz. byłyśmy na miejscu, czyli w miejscowości Palma

Bardziej szczegółowo

P A Ń S T W O - U C Z E L N I A Grecja University of Patras

P A Ń S T W O - U C Z E L N I A Grecja University of Patras P A Ń S T W O - U C Z E L N I A Grecja University of Patras Nazwisko i imię studenta, adres e-mailowy (oczywiście pod warunkiem, że student zgadza się na tę formę kontaktu) Marzena Chrostek marzena.chrostek@gmail.com

Bardziej szczegółowo

Copyright 2015 Monika Górska

Copyright 2015 Monika Górska 1 Wiesz jaka jest różnica między produktem a marką? Produkt się kupuje a w markę się wierzy. Kiedy używasz opowieści, budujesz Twoją markę. A kiedy kupujesz cos markowego, nie zastanawiasz się specjalnie

Bardziej szczegółowo

AUDIO A2/B1 IDZIEMY NA ZAKUPY! (wersja dla studenta)

AUDIO A2/B1 IDZIEMY NA ZAKUPY! (wersja dla studenta) AUDIO A2/B1 IDZIEMY NA ZAKUPY! (wersja dla studenta) 1. Przed przeczytaniem proszę pomyśleć nad pytaniami i napisać odpowiedzi: 1. Czy lubisz robić zakupy? Co najczęściej kupujesz? Gdzie? 2. Co myślisz

Bardziej szczegółowo

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami

projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami DARMOWY FRAGMENT projekt biznesowy Mini-podręcznik z ćwiczeniami Od Autorki Cześć drogi Czytelniku! Witaj w darmowym fragmencie podręcznika Jak zacząć projekt biznesowy?! Jego pełna wersja, zbiera w jednym

Bardziej szczegółowo

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK

Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Anna Kraszewska ( nauczyciel religii) Katarzyna Nurkowska ( nauczyciel języka polskiego) Publiczne Gimnazjum nr 5 w Białymstoku SCENARIUSZ JASEŁEK Czas wydarzeń : 24 grudnia Występują : Mama Tata Dzieci

Bardziej szczegółowo

NIEZBĘDNIK UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH

NIEZBĘDNIK UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH NIEZBĘDNIK UBEZPIECZEŃ KOMUNIKACYJNYCH czyli odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania Pamiętaj! LINK4 to nie tylko ubezpieczenia komunikacyjne. W naszej ofercie znajdziesz również: Ubezpieczenie majątkowe

Bardziej szczegółowo

Poradnik. czyli co powinnaś wiedzieć zanim zostaniesz konsultantką.

Poradnik. czyli co powinnaś wiedzieć zanim zostaniesz konsultantką. Poradnik czyli co powinnaś wiedzieć zanim zostaniesz konsultantką. Cześć! Nazywam się Dorota Furmantowicz. Bardzo się cieszę, że zainteresowały cię informacje zawarte na mojej stronie. Masz przed sobą

Bardziej szczegółowo

Joanna Charms. Domek Niespodzianka

Joanna Charms. Domek Niespodzianka Joanna Charms Domek Niespodzianka Pomysł na lato Była sobie panna Lilianna. Tak, w każdym razie, zwracała się do niej ciotka Małgorzata. - Dzień dobry, Panno Lilianno. Czy ma Panna ochotę na rogalika z

Bardziej szczegółowo

Pan Toti i urodzinowa wycieczka

Pan Toti i urodzinowa wycieczka Aneta Hyla Pan Toti i urodzinowa wycieczka Biblioteka szkolna 2014/15 Aneta Hyla Pan Toti i urodzinowa wycieczka Biblioteka szkolna 2014/15 P ewnego dnia, gdy Pan Toti wszedł do swojego domku, wydarzyła

Bardziej szczegółowo

Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca i z naszej szkoły pojechały na niego dwie uczennice. 5.07.2011 r. (wtorek)

Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca i z naszej szkoły pojechały na niego dwie uczennice. 5.07.2011 r. (wtorek) Moscovia letni obóz językowy dla ludzi niemalże z całego świata. Wyjazd daje możliwość nauki j. rosyjskiego w praktyce, a także poznania ludzi z różnych stron świata. Obóz odbywał się od 6 do 28 lipca

Bardziej szczegółowo

Ludzie listy piszą. Struktura i forma listu

Ludzie listy piszą. Struktura i forma listu Ludzie listy piszą. Struktura i forma listu 1. Cele lekcji a) Wiadomości Uczeń: wie, jakie są cechy listu, zna rodzaje listów, zna zwroty grzecznościowe oraz zasady ich pisowni. b) Umiejętności Uczeń potrafi:

Bardziej szczegółowo

Partnerski Projekt Szkół Comenius, Münster i Bremerhaven, 3-8 X 2011. Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie

Partnerski Projekt Szkół Comenius, Münster i Bremerhaven, 3-8 X 2011. Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie ARKUSZ EWALUACJI UCZNIA Partnerski Projekt Szkół Comenius, Münster i Bremerhaven, 3-8 X 2011 Podsumowanie ewaluacji - wszystkie szkoły partnerskie 1. Zawartość merytoryczną (naukową, poznawczą) programu

Bardziej szczegółowo

LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili

LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili LP JA - autoprezentacja JA - autoidentyfikacja MY ONI 1. SZKOŁA: nie było jakiejś fajnej paczki, było ze Ŝeśmy się spotykali w bramie rano i palili papierosy a później wieczorem po szkole tez Ŝeśmy się

Bardziej szczegółowo

Kwestionariusz stylu komunikacji

Kwestionariusz stylu komunikacji Kwestionariusz stylu komunikacji Z każdego stwierdzenia wybierz jedno, które uważasz, że lepiej pasuje do twojej osobowości i zaznacz jego numer. Stwierdzenia w parach nie są przeciwstawne, przy wyborze

Bardziej szczegółowo

Złota Emerytura http://zlotaemerytura.blogspot.com

Złota Emerytura http://zlotaemerytura.blogspot.com Złota Emerytura http://zlotaemerytura.blogspot.com 1 Złota Emerytura W jakim wieku przejdziesz na emeryturę? Dzisiaj już nikt nie wie kiedy przejdziemy na emeryturę ani jakiej wielkości emeryturę dostaniemy.

Bardziej szczegółowo

Raport z pobytu na stypendium w. ESC Rennes School of Business

Raport z pobytu na stypendium w. ESC Rennes School of Business Raport z pobytu na stypendium w ESC Rennes School of Business Studia Licencjackie kierunek studiów : Zarządzanie semestr: VI numer albumu: 50230 miejsce pobytu: Francja, Rennes okres pobytu: semestr letni

Bardziej szczegółowo

Część I Konwersacja Przeprowadź z egzaminatorem trzy rozmowy na zaproponowane przez niego tematy.

Część I Konwersacja Przeprowadź z egzaminatorem trzy rozmowy na zaproponowane przez niego tematy. 1. tétel 1/1. oldal Zestaw abiturienta ZESTAW 1 Za chwilę przystąpisz do egzaminu ustnego. Zestaw pytań składa się z trzech części (zadań). W części II i III masz 30 sekund na zastanowienie się i przygotowanie

Bardziej szczegółowo

Widziały gały co brały

Widziały gały co brały Widziały gały co brały KATARZYNA JEZIERSKA-TRATKIEWICZ Widziały gały co brały Uwagi autorki i wydawnictwa Wszystkie informacje zawarte w tej książce zostały przez autorkę starannie zebrane i przygotowane

Bardziej szczegółowo

tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu

tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu tekst łatwy do czytania Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu Jak otrzymać pomoc z Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu Powiatowy Urząd Pracy w Poznaniu pomaga osobom, które nie mają

Bardziej szczegółowo

Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie

Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie Wywiady z pracownikami Poczty Polskiej w Kleczewie Dnia 22 października 2014 roku przeprowadziliśmy wywiad z naczelnik poczty w Kleczewie, panią Kulpińską, która pracuje na tym stanowisku ponad 30 lat.

Bardziej szczegółowo

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ!

TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! TRENER MARIUSZ MRÓZ - JEDZ TO, CO LUBISZ I WYGLĄDAJ JAK CHCESZ! Witaj! W tym krótkim PDFie chcę Ci wytłumaczyć dlaczego według mnie jeżeli chcesz wyglądać świetnie i utrzymać świetną sylwetkę powinieneś

Bardziej szczegółowo

Środa. i zasłużony odpoczynek do hotelu.

Środa. i zasłużony odpoczynek do hotelu. Niedziela: Niedziele zaczęliśmy od smacznego śniadania. Następnie udaliśmy się na msze świętą, po czym wyruszyliśmy w kierunku zamku Berwarstein. Zamek jest bardzo dobrze zachowany, mieliśmy bardzo ciekawego

Bardziej szczegółowo

Zeszyt ćwiczeń do laboratorium ATOMÓW cz. I. Region okiem ATOMów wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej w województwie warmińsko-mazurskim

Zeszyt ćwiczeń do laboratorium ATOMÓW cz. I. Region okiem ATOMów wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej w województwie warmińsko-mazurskim Wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej Raport po I spotkaniu: Region okiem ATOMów 2012 Zeszyt ćwiczeń do laboratorium ATOMÓW cz. I. Region okiem ATOMów wytyczanie kierunków polityki młodzieżowej w

Bardziej szczegółowo

Biuro Turystyczne Krakus powstało w 1989 roku, W 2006 roku powstała marka BT Krakus AquaSki Travel, stworzona dla klientów indywidualnych

Biuro Turystyczne Krakus powstało w 1989 roku, W 2006 roku powstała marka BT Krakus AquaSki Travel, stworzona dla klientów indywidualnych Biuro Turystyczne Krakus powstało w 1989 roku, W 2006 roku powstała marka BT Krakus AquaSki Travel, stworzona dla klientów indywidualnych wyjeżdżających z biurem do Czech, Austrii, Włoch oraz na Słowację

Bardziej szczegółowo

AKADEMIA DLA MŁODYCH. Radzenie sobie ze stresem. moduł 4 PODRĘCZNIK PROWADZĄCEGO. praca, życie, umiejętności. Akademia dla Młodych

AKADEMIA DLA MŁODYCH. Radzenie sobie ze stresem. moduł 4 PODRĘCZNIK PROWADZĄCEGO. praca, życie, umiejętności. Akademia dla Młodych moduł 4 Temat 1, Poziom 2 PODRĘCZNIK PROWADZĄCEGO Akademia dla Młodych Moduł 4 Temat 1 Poziom 2 Budowanie wytrwałości Podręcznik prowadzącego Cele szkolenia Każdy może czasem odczuwać stres lub być w słabszej

Bardziej szczegółowo

Test Becka. do samodzielnego wykonania

Test Becka. do samodzielnego wykonania Test Becka do samodzielnego wykonania Skala Depresji Becka (BDI) (Wypełnia pacjent) Skala Depresji Becka składa się z 21 punktów ocenianych od 0 do 3. Na jej podstawie można samodzielnie ocenić obecność

Bardziej szczegółowo

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku.

Zasady Byłoby bardzo pomocne, gdyby kwestionariusz został wypełniony przed 3 czerwca 2011 roku. Opieka zdrowotna przyjazna dziecku - Dzieci i młodzież: powiedz nam co myślisz! Rada Europy jest międzynarodową organizacją, którą tworzy 47 krajów członkowskich. Jej działania obejmują 150 milionów dzieci

Bardziej szczegółowo

Staż zawodowy w Komendzie Siegen Wittgenstein

Staż zawodowy w Komendzie Siegen Wittgenstein Staż zawodowy w Komendzie Siegen Wittgenstein Komisarz Martin Schlagner policjant z Siegen przebywał na stażu zawodowym w Jeleniej Górze we wrześniu 2012 roku, natomiast w październiku w Policji Siegen

Bardziej szczegółowo

Gościmy gimnazjalistów ze Społecznego Gimnazjum STO nr 8 w Krakowie. Augustów, 17-19 września 2014

Gościmy gimnazjalistów ze Społecznego Gimnazjum STO nr 8 w Krakowie. Augustów, 17-19 września 2014 Gościmy gimnazjalistów ze Społecznego Gimnazjum STO nr 8 w Krakowie Augustów, 17-19 września 2014 . Jarosław Pytlak - dyrektor Zespołu Szkół STO na Bemowie w Warszawie - zaproponował realizację projektu

Bardziej szczegółowo