MIESIĘCZNIK ZNAK STYCZEŃ Co komu po duszy?

Wielkość: px
Rozpocząć pokaz od strony:

Download "MIESIĘCZNIK ZNAK STYCZEŃ 2009. Co komu po duszy?"

Transkrypt

1 MIESIĘCZNIK ZNAK STYCZEŃ 2009 Co komu po duszy? Kategoria duszy stała się kłopotliwa. Oczywiście, nie od dziś i nie od wczoraj proces powolnego jej usuwania z języka nauki, mowy potocznej, słownika filozofów i teologów trwa już kilka stuleci. Wszystko zdaje się wskazywać, że wkrótce jeśli nie zniknie zupełnie, pozostanie gdzieś na marginesie naszego myślenia jako szacowny i starożytny anachronizm. Mało komu potrzebny i co gorsza nie całkiem zrozumiały. Bo cóż dziś, dla nas, kryje się pod tym słowem? Psychologia woli zagłębiać się w ludzkiej psychice (ile wspólnego, prócz źródłosłowu, ma ona jeszcze z duszą?), neurologia od dawna tłumaczy nasze duchowe działania, nie wychodząc poza sferę cielesności (czy więc dusza miałaby być cielesna?), filozofowie powracają do badań nad duchowością człowieka w obrębie tzw. Mind-Body Problem (ale ów mind to umysł przecież, a nie dusza!). Gdzie nie spojrzeć, szacowna i starożytna psyche coraz mniej znajduje zrozumienia. Nawet współczesna teologia niechętnie sięga do tego pojęcia. Bo czyż człowiek nie rodzi się i nie umiera jako całość? Jeśli owego Arystotelesowsko-Tomaszowego złożenia z duszy i ciała nie należy rozumieć dychotomicznie, jeśli człowiek nie jest duszą wyposażoną w ciało, jeśli nie jest ciałem obdarzonym duchowym pierwiastkiem, ale jednym i drugim zarazem, złączonym przynajmniej za życia niepodzielnie, to po cóż mnożyć kategorie wzorem starożytnych myślicieli? Zapraszam Państwa do przyjrzenia się dyskusji o aktualności kategorii duszy we współczesnym dyskursie filozoficzno-religijnym. Dyskusję tę uzupełnia i wzbogaca blok artykułów poświęconych marzeniom sennym i psychoanalizie. Nic innego bowiem, jak właśnie zdolność do śnienia, do owego drugiego życia poza horyzontem naszej cielesności, od początku istnienia człowieka stanowiła argument za istnieniem w nas owego duchowego pierwiastka. Michał Bardel redaktor naczelny STYCZEN.indb :03:43

2 Styczeń 2009 (644) Czy mamy jeszcze duszę? OD REDAKCJI 1. Co komu po duszy? POWIĘKSZENIA 4. Aleksander Hall Próba podsumowania roku 6. Tadeusz Jagodziński Czas niemego terroru 8. Janusz Poniewierski Kościół w potrzebie TEMAT MIESIĄCA definicje 10. Bartłomiej Dobroczyński Szlachetny banita na wygnaniu. Czy jest miejsce dla duszy w psychologii? 19. Sebastian Duda Dusza do zbawienia koniecznie potrzebna 34. Duszy nasze wyobrażenia Z Ireneuszem Kanią rozmawia Małgorzata Pasicka 50. Czym nad grube ciało duch jest szlachetniejszy? Z o. Jackiem Salijem op rozmawiają Adam Workowski i Michał Bardel 64. Piotr Augustyniak Rzecz o metafizycznej likwidacji śmierci inspiracje 78. O duszy źródłowo REFLEKSJE od snów do psychoanalizy 79. Marcin Cielecki Dreamcatcher. Pajęczyna snów Dostojewskiego STYCZEN.indb :03:55

3 95. Nieświadomość wyraża się przez sny Z Edytą Biernacką rozmawia Maria Augustyniak 107. Artur Grabowski Hermes jako psychoanalityk. Herbert z Freudem na Akropolu 123. Jan Michalski Centrala rubryka pod różą 128. Małgorzata Łukasiewicz Personalia o różnych godzinach 132. Halina Bortnowska * * * ZDARZENIA KSIĄŻKI LUDZIE 136. Katarzyna Wróblewska Ludzki z natury, boski dzięki łasce. O Dwóch ciałach króla Ernsta H. Kantorowicza 141. Danuta Sosnowska Nadal romantyzm. O książce Problemy tożsamości Michała Masłowskiego 146. Anna Głąb Język pod lupą filozofa. O Wprowadzeniu do filozofii języka Petera Prechtla REPORTAŻ 151. Konrad Oprzędek Biedni sąsiedzi patrzą na getto 158. REKOMENDACJE STYCZEN.indb :03:56

4 ALEKSANDER HALL, historyk i publicysta, polityk, b. działacz opozycji demokratycznej, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. fot. Michał Szlaga POWIĘKSZENIA POLSKA Aleksander Hall Próba podsumowania roku Dla polskiego życia publicznego rok ten był wyraźnie lepszy od poprzedniego. Wybory (jesień 2007) stanowiły w istocie plebiscyt, w którym wyraźna większość odrzuciła metodę rządzenia realizowaną przez PiS (zwłaszcza po objęciu stanowiska premiera przez Jarosława Kaczyńskiego). Polacy odrzucili sposób rządzenia oparty na permanentnym napięciu, często przechodzącym w awanturę. Dali też wyraźnie do zrozumienia, że mają dość dusznego klimatu wytwarzanego przez polityków, wykorzystujących służby państwa do politycznych rozgrywek. To nie oczekiwanie na cud gospodarczy na miarę Irlandii przyniosło władzę PO, ale chęć położenia kresu rządom PiS. Pomimo że minął już ponad rok działalności rządu koalicji PO-PSL nie jest łatwo ocenić jego metodę rządzenia. Początkowo odnieść można było wrażenie, że dla premiera Tuska sprawami najważniejszymi są: zmiany w polityce zagranicznej i zmiana klimatu politycznego w Polsce. Te pierwsze polegały na odbudowaniu dobrych stosunków z państwami starej Unii, na zademonstrowaniu, że po okresie jednostronnej polityki, zorientowanej przede wszystkim na Stany Zjednoczone nadszedł czas dowartościowania Unii Europejskiej. Podjęta została także próba poprawienia relacji z Rosją. Zmiany te szybko przyniosły zauważalne i korzystne dla Polski efekty, zaś opozycja (i część komentatorów) wkrótce zaczęła sobie podkpiwać z polityki miłości rzekomo proklamowanej przez premiera. Niesłusznie. Poziom napięcia konfliktu politycznego w Polsce został w ubiegłym roku znacząco obniżony było to bardzo potrzebne. Nie było natomiast jasne, czy w ciągu trzech lat, które pozostały do wyborów prezydenckich premier zamierza energicznie reformować Polskę, czy też do tego czasu będzie unikał posunięć niepopularnych, które mogłyby wywołać sprzeciw silnych grup społecznych. Wiele wskazywało na to, że Tusk odkłada istotne reformy na okres po wyborach prezydenckich, w których bez wątpienia chciałby kandydować. Ale ostatnie miesiące i tygodnie zdają się pokazywać coś innego: że obrał on kierunek na wprowadzanie reform już teraz. Świadczy o tym twarde stanowisko w sprawie emerytur pomostowych (Polski naprawdę nie stać na to, aby mieć najmłodszych emerytów w Europie), determinacja w kwestii reformy służby zdrowia i zapowiedź reformy edukacji pomimo ostrej krytyki PiS. Także światowy kryzys finansowy, z oczywistymi konsekwencjami gospodarczymi, wymusza energiczne działania rządu. W tak niepewnej sytuacji Polska nie może sobie pozwolić na marnowanie czasu. Koalicji rządzącej sprzyja słabość opozycji. PiS zakrzepł w postawie demonstrowanej w czasach, gdy sprawował władzę. Jarosław Kaczyński opracował podobno nowy program partii, ale nie wierzę, aby był zdolny do pokazania nowej twarzy PiS. Jego ugrupowanie, które jeszcze bardziej niż poprzednio przypomina drużynę wodza, będzie posłusznie podążać za swoim liderem. Ten zaś nie jest zdolny do rewizji swych poglądów, metody uprawiania polityki i charakteru. PiS, gromadząc ludzi nie- 4 STYCZEN.indb :03:56

5 zadowolonych z realiów współczesnej Polski i sfrustrowanych, jeszcze długo może pozostawać znaczącą partią polityczną, niezdolną jednak do odzyskania władzy. Z kolei opozycyjna lewica jest w rozsypce. Potencjalnie istnieje wprawdzie przestrzeń dla politycznej obecności lewicy czy centrolewicy. Powinna jej sprzyjać dominacja na scenie politycznej dwóch partii prawicowych i ich ostra rywalizacja, a także kryzys finansowy, skłaniający wielu do poszukiwania etatystycznych i interwencjonistycznych recept na wyjście z obecnej sytuacji. Wydawałoby się, że w takim momencie powinno wzrastać zainteresowanie lewicą. O to, że tak się nie dzieje, jej liderzy (przede wszystkim SLD) powinni mieć pretensje przede wszystkim do siebie. Zamiast bowiem konstruować centrolewicową alternatywę, wybrali kurs na licytowanie się w radykalizmie. Tymczasem polscy zapateryści nie mogą liczyć na szerokie poparcie społeczne. Pokazują to także badania poglądów aktywistów SLD. Przybierając pozę radykałów, liderzy SLD mogą zająć polityczną niszę, ale z pewnością nie zbudują liczącej się społecznie bazy dla lewicowego ugrupowania. Niewątpliwą zaletą polskiego życia publicznego jest nieobecność w Sejmie Samoobrony i LPR. (Pierwsze z tych ugrupowań nie powróci już, moim zdaniem, na główną scenę polityczną; wyborców LPR przejął PiS, który systematycznie przesuwa się na pozycje skrajne). Niewątpliwą porażką jest natomiast praktyka naszej koabitacji. (Można było się tego spodziewać, zważywszy że prezydent wybrał rolę rzecznika opozycyjnego PiS, rezygnując w ten sposób z możliwości wypełniania ważnej roli arbitra. Poprawnej współpracy prezydenta i premiera zdecydowanie nie służy też perspektywa ich rywalizacji w przyszłych wyborach prezydenckich). Odpowiedzialność za to ponoszą obie strony. Jednak odpowiedzialność prezydenta jest większa, gdyż wypływa ze świadomie przyjętej roli: prezydenta całkowicie i to emocjonalnie identyfikującego się z ugrupowaniem, któremu przewodzi jego brat. Lech Kaczyński nie potrafił skorzystać z doświadczeń swego poprzednika. Aleksander Kwaśniewski w okresie rządów AWS-UW ani na chwilę nie przestał być politykiem lewicy, mającym poważne wpływy w SLD. Potrafił na przykład wetować ustawy ważne dla rządzącej koalicji. Nigdy jednak nie pozwolił na to, by powstało wrażenie, że jego stosunek do rządu Jerzego Buzka nosi charakter systematycznej opozycji. W sprawach nadrzędnych dla państwa umiał współpracować z premierem. Taka postawa przynosiła mu wymierne polityczne korzyści i pozwoliła na reelekcję w pierwszej turze wyborów. Lech Kaczyński do przyjęcia takiej postawy zgodnej zresztą z jego politycznym interesem nie jest zdolny. Ale Donald Tusk także nie ma tu czystego sumienia. Obciąża go odmowa udostępnienia głowie państwa samolotu na lot do Brukseli i styl, w jakim ona nastąpiła, a także tolerowanie skandalicznych zaczepek posła Palikota wymierzonych w prezydenta. W tej sprawie nie jestem optymistą. Do najbliższych wyborów prezydenckich na szczytach władzy będzie trwał konflikt. Mam nadzieję, że ze względu na nacisk opinii publicznej nie zniży się on do poziomu prezentowanego na Ukrainie przez Wiktora Juszczenkę i Julię Tymoszenko. 2 grudnia 2008 POWIĘKSZENIA 5 STYCZEN.indb :03:56

6 POWIĘKSZENIA fot. Daniel Malak TADEUSZ JAGODZIŃSKI, dziennikarz, b. pracownik Sekcji Polskiej BBC, absolwent London School of Economics and Political Science. ŚWIAT Tadeusz Jagodziński Czas niemego terroru Nie lubię określenia wojna z terrorem, którym szermuje populistyczna prasa anglosaska, i nie tylko ona. Terroryzm to prawie tak stara jak ludzkość metoda prowadzenia walki zbrojnej i osiągania celów politycznych. Można się z nim nie zgadzać, można go zwalczać, ale wypowiadanie wojny metodzie jest nieporozumieniem, chyba że traktuje się to cynicznie i naprawdę chodzi o to, żeby usprawiedliwić ograniczenia praw obywatelskich (do czego dochodziło i wciąż dochodzi w różnych częściach świata od czasu ataków na wieże WTC i gmach Pentagonu w 2001 roku). Innymi słowy, wojenna retoryka ma nas podświadomie przekonać, że wojna wymaga poświęceń, i skłonić do zaakceptowania tego stanu rzeczy. Jednocześnie ze wzrastającą częstotliwością stajemy się świadkami zdarzeń, które to nieprecyzyjne określenie uprawdopodobniają, nadając mu coraz bardziej rzeczywisty wymiar. Terrorystyczny atak na Bombaj z pewnością należał do wydarzeń o charakterze wojennym. Przez kilka dni, poczynając od 26 listopada 2008 roku, telewizje całego świata pokazywały bitewne sceny z ulic wielkiego miasta, panikę mieszkańców, eksplozje, krew. Porażała skala ataku, jego długotrwały charakter i ostateczny bilans: prawie dwustu zabitych, trzystu rannych, zniszczone budynki hoteli, kawiarni, biur. Niewiele dotąd wiadomo na temat sprawców czy ich mocodawców oprócz tego, że z grupy około dziesięciu zamachowców jednego ujęto żywcem. Co prawda, jeszcze podczas wielogodzinnych wymian ognia z siłami bezpieczeństwa w Bombaju pojawiły się komunikaty ugrupowania Mudżahedini Dekanu (Dekan to wyżyna obejmująca znaczną część Indii), przyznającego się do przeprowadzenia ataku, ale fakt, że było ono przedtem zupełnie nieznane, skłaniał wielu ekspertów do podawania w wątpliwość tej tezy. Z kolei, zdaniem władz indyjskich, już od początku śledztwa tropy jednoznacznie prowadziły w stronę Pakistanu, choć pojawiały się też informacje o brytyjskich koneksjach zamachowców albo o wydanych przez Mauritius paszportach, które mieli przy sobie. Sam scenariusz ataku był stosunkowo prosty. Napastnicy dotarli do 15-milionowego Bombaju drogą morską; najpierw opanowali indyjski kuter i wymordowali załogę, później na pontonach dopłynęli do miasta, podzielili się na grupy i przystąpili do masakrowania przypadkowych ludzi (używali do tego broni maszynowej i granatów). Działali w sposób wysoce skoordynowany; faza uderzeniowa wyglądała na precyzyjnie zaplanowaną i zsynchronizowaną, a indyjscy policjanci i antyterroryści w jej początkowej fazie miotali się pomiędzy szpitalem, dworcem kolejowym a ekskluzywnymi hotelami, w których zamachowcy wzięli zakładników, przy okazji zaopatrując się w ukrytą tam zawczasu broń i amunicję. Wybrane przez nich cele łączyły w sobie walory taktyczne (oczywiście z punktu widzenia napastników) z propagandowymi: dworzec czy kawiarnie pełne były potencjalnych ofiar, Bombaj jako stolica indyjskiego biznesu stanowił wymowny symbol, zaś atak 6 STYCZEN.indb :03:56

7 na hotele jednocześnie godził w ikony rosnącego dobrobytu Indii oraz w Zachód. Z agencyjnych doniesień na gorąco wynikało, że zamachowcy przy doborze zakładników kierowali się ich obywatelstwem i krajem pochodzenia. Szczególnie interesowali ich Amerykanie i Brytyjczycy, a tę krótką listę uzupełniali Żydzi z centrum chasydzkiej organizacji religijnej, które również zaatakowano. Rzecz charakterystyczna jednak: zamachowcy nie postawili żadnych żądań, nie wydali żadnych oświadczeń (poza wzmiankowanym wcześniej komunikatem Mudżaheddinów Dekanu). Nie wiemy zatem, o co mogło im chodzić; jesteśmy skazani na domysły. Zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu obrazy przedstawiają młodych ludzi z bronią w ręku i wypchanymi plecakami na grzbietach. Jednemu z nich jakby półuśmiech zabłąkał się na ustach. Czy rzeczywiście przyjechał z Pakistanu, po szkoleniu w obozach organizacji Laszkar-e-Toiba, jak utrzymują władze w Delhi? I, jeśli tak, to czemu miała służyć ta wyprawa? Wywołaniu kolejnego konfliktu indyjsko-pakistańskiego? Sprowokowaniu odwetowych pogromów na muzułmanach w Indiach? A może osłabieniu rządu Asifa Zardariego, który nie uchyla się przed walką z rodzimymi dżihadystami w Pakistanie i sam, ledwie dwa miesiące temu, wizytował hotelowe zgliszcza po zamachu w Islamabadzie? Być może ustalenia śledczych już wkrótce dadzą odpowiedzi na te pytania albo przynajmniej na część z nich. Na razie gołym okiem widać, jak bardzo (po tym, co wydarzyło się w Bombaju) podskoczyła temperatura polityczna na subkontynencie indyjskim. Kaszmir zapewne będzie powracał jako temat niejednej dyskusji na najwyższym szczeblu w 2009 roku. I z całą pewnością już dziś fachowcy do spraw sytuacji kryzysowych w niejednej stolicy opracowują plany na wypadek podobnego ataku, zaś w branży hotelowej głowią się nad zaostrzeniem procedur bezpieczeństwa i weryfikacji personelu. A mnie nie daje spokoju teza eksperta Chatham House (czyli Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Londynie) Paula Cornisha, który nawiązując do milczenia zamachowców z Bombaju w tym przypadku snuje raczej analogie z socjopatami dokonującymi masakr w szkołach aniżeli z fanatycznymi bojownikami o czystość i dominację islamu. Zwraca przy tym uwagę na szczegół, który utonął w zalewie doniesień z Indii: otóż oblężeni w hotelu Taj Mahal Palace zamachowcy sprawdzali ponoć przy pomocy telefonów komórkowych, co na ich temat podawały media brytyjskie. Tak jakby czekali, niewiele mając w gruncie rzeczy do powiedzenia, aż dziennikarze wytłumaczą całemu światu i im samym, o co im chodzi, i na dzień czy dwa zapewnią im globalną sławę. Witajcie w epoce terroryzmu»celebrytów«ironizuje Cornish. Niepokojąca to myśl, zważywszy, że media odgrywają w tym przedsięwzięciu rolę równie istotną, jeśli nie ważniejszą, jak ci, którzy posługują się terroryzmem, tylko dlatego, że mogą. Bez względu na to, jak wypaczoną moralność reprezentują, jak zniekształcony mają obraz świata, bez względu na nieciekawe czy słabo artykułowane poglądy, brak talentu lub przesadne poczucie krzywdy znajdzie się publiczność, która będzie śledziła każdy ich ruch i zamieni ich w to, czym chcą się stać, tuż przed śmiercią. 5 grudnia 2008 POWIĘKSZENIA 7 STYCZEN.indb :03:57

8 POWIĘKSZENIA JANUSZ PONIEWIERSKI, publicysta, redaktor miesięcznika Znak, biograf Jana Pawła II. fot. Daniel Malak KOŚCIÓŁ Janusz Poniewierski Kościół w potrzebie Dopiero co przed Jubileuszem 2000 roku podjęliśmy papieskie wezwanie do rozpoznania i opisania męczeństwa XX-wiecznego Kościoła, a tu już zaczynają się zapełniać akta męczenników XXI stulecia. Z opublikowanego właśnie nakładem organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (Kirche in Not) raportu o prze śladowaniach chrześcijan w latach wynika, że w tym czasie zginęło ok. 170 tysięcy wyznawców Chrystusa. Wiadomo również, iż bardzo wielu chrześcijan (niektóre statystyki mówią o 200 milionach) cierpi prześladowania z powodu swej wiary. W ostatnich miesiącach szczególnie niepokojące (jeśli chodzi o skalę represji) wieści płyną z Indii. Antychrześcijańskie pogromy w tamtejszym stanie Orissa wybuchły po tym, jak zamordowano duchowego przywódcę hinduskich nacjonalistów Swamiego Lakshmanandę Saraswatiego i jego czterech współpracowników (23 sierpnia). I choć do zamachu przyznali się partyzanci maoistowscy, to jednak hinduiści odpowiedzialnością zań obciążyli chrześcijan. Akcja odwetowa rozpoczęła się nazajutrz po śmierci Saraswatiego i wkrótce rozlała się na inne stany. Chrześcijan zabijano ze szczególnym okrucieństwem (świadkowie mówią o ludziach spalonych żywcem i zatłuczonych siekierami), gwałcono kobiety (także zakonnice), porywano dzieci, bito i poniżano osoby duchowne (które rozbierano i nagie wystawiano na pośmiewisko), palono domy i kościoły, bezczeszczono tabernakula i egzemplarze Biblii... Nie do końca znana jest liczba ofiar. Raport Kirche in Not wspomina, że do końca października zamordowano ok. 60 osób (tymczasem już 4 września katolicka agencja UCA News informowała o stu ofiarach śmiertelnych), 18 tysięcy zostało rannych, spalono 400 kościołów i bardzo wiele domów mieszkalnych, wysiedlono kilkadziesiąt (50 70) tysięcy osób. Dramat indyjskich chrześcijan wydobył na światło dzienne istnienie Kościoła prześladowanego. Objawił je w całym jego dramatyzmie chrześcijanom z całego świata. Uruchomił (na przykład w Kościele w Polsce) falę modlitwy i solidarności. Ufam, że już nic nie zdoła jej zatrzymać. Bo choć pogromy w Indiach w końcu ustaną, to jak mówi Ewangelia ubogich [w tym kontekście czytam: prześladowanych] zawsze mieć będziecie pośród was (por. Mt 26, 11). Omawiany raport wymienia aż 33 kraje, w których istnieje realna groźba cierpienia za wiarę w Chrystusa. Podczas ostatniego posiedzenia Konferencji Episkopatu Polski uchwalono, że druga niedziela listopada będzie odtąd obchodzona jako Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Dostrzegam w tym znak nowej wrażliwości. Efekt owej fali, która doprowadzi, być może, do poszerzenia naszych serc. Zmarł Aleksy II, patriarcha Moskwy i Wszechrusi, zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi największego Kościoła prawosławnego, mającego aspiracje do przewodniczenia światowemu prawosławiu. 8 STYCZEN.indb :03:57

9 Aleksy (Rüdiger) urodził się w 1929 roku w Tallinie, w Estonii, w rodzinie Niemców kurlandzkich. W roku 1950 przyjął święcenia kapłańskie. Kilka lat później rozstał się z żoną i wstąpił do klasztoru (1961). Wkrótce potem miał wówczas 32 lata został biskupem tallińskim i estońskim (w Kościele prawosławnym biskupi mianowani są spośród zakonników). To był początek oszałamiającej kariery kościelnej: w 1968 roku był już metropolitą, piastował też ważne funkcje w Patriarchacie; w 1985 został metropolitą leningradzkim i nowogrodzkim. W 1990 roku wybrano go patriarchą Moskwy i Wszechrusi. Z jego wyborem wiązano wielkie nadzieje, zwłaszcza jeśli chodzi o działania na rzecz jedności chrześcijan (i poprawę stosunków z katolikami), bowiem Aleksy był wcześniej aktywnym uczestnikiem światowego ruchu ekumenicznego. Paradoksalnie jednak to właśnie w jego czasach doszło do oziębienia stosunków katolicko-prawosławnych, za co on odpowiedzialnością obarczał Stolicę Apostolską. Rzymskim katolikom trudno będzie zapomnieć nieprzejednaną postawę Patriarchy wobec propozycji spotkania z Janem Pawłem II (i marzeń Ojca Świętego o wizycie w Rosji), a także jego nieobecność na pogrzebie Papieża. Był postacią kontrowersyjną. Oskarżano go o współpracę z KGB. Aleksy temu zaprzeczał, choć przyznawał, że w ZSRR musiał iść na daleko idące kompromisy. Jako zwierzchnik Cerkwi był bliskim współpracownikiem prezydentów Jelcyna i Putina; obaj mogli liczyć na jego wsparcie nawet wtedy, gdy podejmowane przez nich działania budziły kontrowersje obrońców praw człowieka. Owocem takiej postawy Aleksego była normalizacja stosunków pomiędzy państwem a Kościołem. Pozostanie postacią symboliczną człowiekiem, który przeprowadził Cerkiew przez upadek komunizmu. Nazywano go patriarchą odrodzenia i zjednoczenia, pracował bowiem na rzecz odbudowy kościelnych struktur i duchowego odrodzenia postkomunistycznej Rosji. Doprowadził też do pojednania z emigracyjną Rosyjską Cerkwią Prawosławną za Granicą. Z drugiej strony jednak w tym czasie doszło też do podziału Cerkwi na Ukrainie i w Estonii. Kim był naprawdę? Konformistą, spełniającym żądania kolejnych władców Kremla, czy mężem opatrznościowym, który bronił osłabionego przez komunizm prawosławia przed ekspansją katolicyzmu, odbudował Kościół prawosławny i ocalił (a przynajmniej próbował ocalić) jego jedność? Bo Aleksy II, o czym warto pamiętać, był również człowiekiem środka jako patriarcha nie przepadał wprawdzie za ekumenizmem, Zachodem i prawosławiem otwartym, ale nie pozwolił też zepchnąć Kościoła na manowce rosyjskiego nacjonalizmu i ultrakonserwatyzmu. Dziś wiele zależy od tego, kto zostanie jego następcą. Eksperci mówią o dwóch hipotetycznych kandydatach, metropolitach Cyrylu i Klemensie. Ten pierwszy uważany jest za bardziej otwartego, tego drugiego określa się mianem konserwatysty. Wybór Klemensa niewiele by zapewne zmienił w funkcjonowaniu Cerkwi, Cyryl natomiast... Jak będzie, przekonamy się już wkrótce. Sobór Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego musi dokonać wyboru nowego patriarchy w ciągu najbliższego półrocza. 6 grudnia 2008 POWIĘKSZENIA 9 STYCZEN.indb :03:57

10 DEFINICJE Szlachetny banita na wygnaniu Czy jest miejsce dla duszy w psychologii? STYCZEN.indb :03:58

11 I Historyk psychologii Ryszard Stachowski, pisze, iż była ona od czasów Arystotelesa i zgodnie z etymologią swej nazwy nauką o duszy jako wzniosłym i godnym podziwu bycie substancjalnym 1. Sama nazwa, choć nie jest słowem greckim, pochodzi z greki i składa się z dwóch słów: ή ψυχή (dusza) i ó λόγος (nauka), które w rezultacie połączenia dały powszechnie znane określenie ή ψυχολογία (nauka o duszy). Po raz pierwszy pojawiło się ono stosunkowo późno w dziejach myśli europejskiej, bowiem dopiero w roku 1590 posłużył się nim w tytule swojej rozprawy niemiecki filozof i logik z Marburga Rodolphus Goclenius (vel Rudolf Goeckel) 2. W starożytnej Grecji Platon i Arystoteles najwyraźniej nie znali tego słowa, a swoje teksty traktujące o zagadnieniach psychologicznych zwykle tytułowali Περί ψυχης ( O duszy ). Obecnie jednak, po ponad czterystu latach od wydania traktatu niemieckiego uczonego, sytuacja współczesnej psychologii zmieniła się diametralnie: DEFINICJE SZLACHETNY BANITA NA WYGNANIU BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI Co takiego wydarzyło się w dziejach myśli psychologicznej, że dusza nie tylko przestała być przedmiotem zainteresowania współczesnych nauk empirycznych, ale sama została skazana przy tym na nieodwracalną, jak się zdaje, banicję? Dziś słowo psychologia w znaczeniu nauka o duszy jest nie tylko anachronizmem, gdyż nie wskazuje już na przedmiot badania współczesnej psychologii, ale i samo słowo dusza zniknęło ze współczesnego słownictwa psychologicznego, ustępując miejsca psychice, świadomości, jaźni itp. Wprawdzie ostało 1 R. Stachowski, Historia współczesnej myśli psychologicznej. Od Wundta do czasów najnowszych, Warszawa 2000, s Zob. R. Stachowski, Skąd się wzięła nazwa psychologia, w: Czym jest psychologia, J. Brzeziński i inni (red.), Kielce 2002, s BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI, dr hab., pracuje w Zakładzie Psychologii Ogólnej UJ, publicysta i eseista. 11 STYCZEN.indb :03:59

12 DEFINICJE BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI się słowo psychologia, ale użyte w liczbie pojedynczej nie odzwierciedla już ogromnej rozbieżności poglądów na jej przedmiot badań i wynikającą stąd wielość metod badania, różnorodności zainteresowań naukowych i badawczych psychologów, niejednomyślności w określaniu celu i zadań psychologii, a nawet podziałów w obrębie specjalizacji naukowej i zawodowej, co musiało doprowadzić do przyjętego powszechnie wniosku, że nie ma jednej psychologii 3. Co takiego wydarzyło się zatem w dziejach myśli psychologicznej, że dusza nie tylko przestała być przedmiotem zainteresowania współczesnych nauk empirycznych, ale sama została skazana przy tym na nieodwracalną, jak się zdaje, banicję? Proces, który doprowadził do tego stanu rzeczy, był długi i złożony, każda więc próba szkicowego jego przedstawienia narażona jest na ryzyko znacznych uproszczeń. Z drugiej jednak strony, takie komiksowe wręcz ujęcie złożonych problemów może mieć istotny walor poznawczy, pozwala bowiem z większą wyrazistością uchwycić najważniejsze prawidłowości i zależności, które w wyczerpującym wykładzie zagubiłyby się pośród mnogości szczegółów z pewnością istotnych, ale przy tym zaciemniających samą istotę rzeczy. II Wszystko wskazuje na to, że idea niematerialnej duszy pojawiła się w pewnym momencie historycznym jako zwieńczenie długotrwałego procesu rozwojowego. Trudno jednoznacznie określić, od kiedy ludzie posiadali koncepcję czynnika odrębnego od ciała odpowiedzialnego za ciągłość osobowości i tożsamości. Jak wskazują znawcy, wiele obserwacji dokonywanych przez naszych odległych przodków mogło być odpowiedzialnych za powstanie takiego przekonania. Po pierwsze więc, sam fakt życia i śmierci oraz brak wyraźnych (dostrzegalnych gołym okiem) różnic pomiędzy ciałem człowieka żywego a umarłego z przyczyn naturalnych, mógł spowodować przyjęcie hipotezy czynnika ożywiającego, który przebywa na przykład w sercu (bo u żywego człowieka i zwierzęcia ono pulsuje, a u martwego nie) i w momencie śmierci opuszcza ciało. Podobną funkcję dowodową w czasach prehistorycznych pełnić musiały marzenia senne. Ludzie z pewnością zastanawiali się nad tym, dlaczego towarzysze nadal widzą ich ciała, podczas kiedy oni we śnie walczą, polują i wędrują. Jako efekt rozbieżności w relacjach ludzi śpiących oraz ich obserwatorów mogła pojawić się hipoteza istnienia innego, duchowego, śniącego ciała, które prowadzi niekiedy niezależne życie. Wreszcie samo funkcjonowanie intelektualne które mogło doskonalić się do późnych lat (a w tym samym czasie zdolności cielesne systematycznie się pogarszały) było kolejnym powodem przypuszczenia o koniecznej odrębności pierwiastka psychicznego i fizycznego. Jednak na samym początku odmienność ta nie miała istotowego charakteru. W najwcześniejszych koncepcjach ludzka dusza uznawana była za rodzaj rzeczywistości nadal fizycznej 3 B. Dobroczyński, R. Stachowski, Historia psychologii: Od Wundta do czasów najnowszych, w: Psychologia. Podręcznik akademicki, J. Strelau, D. Doliński (red.), t. I, Gdańsk 2008, s STYCZEN.indb :04:00

13 (chociaż subtelnej), jak na przykład mgła, oddech, ciepło, ogień, powietrze, cień, sobowtór. Około 3000 lat temu dusza zaczęła być wiązana z różnego rodzaju właściwościami o charakterze psychicznym, najpierw i przede wszystkim z tymi, które podzielamy ze zwierzętami, a więc byciem żywym, posiadaniem emocji oraz pragnień. Nieco później dodano do tego ściśle ludzkie zdolności myślenia i autorefleksji. W miarę rozwoju samowiedzy pojęcie duszy obrastało coraz bardziej wyrafinowanymi cechami i jakościami. Pojawiły się więc takie atrybuty jak wolna wola oraz zdolność do rozumowań logicznych, umiejętność kontemplacji i medytacji, intuicja i doświadczenie mistyczne. W rezultacie niektóre szkoły zaczęły uznawać duszę za byt mający boską naturę a przynajmniej powiązany ze sferą sacrum 4. III Pierwszym starożytnym filozofem, który w całościowy sposób opisał duszę, jej pochodzenie i przeznaczenie oraz poszczególne właściwości, był Platon i z tej racji należy mu się tytuł ojca psychologii. Jednak, co należy podkreślić, grecki filozof zaproponował charakterystykę duszy, której motywem przewodnim była istotowa, a przy tym nieprzezwyciężalna odrębność od ciała. Dało to początek licznym problemom i w konsekwencji doprowadziło do upadku dualizmu. W Fedonie możemy zatem wyczytać, że ciało ma długość, szerokość, głębokość, a dusza nie ma tych właściwości, jest bowiem myślą. Ciało zostało potraktowane przez greckiego myśliciela jako widzialne, wielopostaciowe, ludzkie, śmiertelne, rozpadalne. Z kolei dusza jest rzeczywistością samą w sobie istniejącą, bez postaci, wieczną, boską, nierozkładalną, rozumną. Człowiek jest zatem w istocie duszą, która posiada ciało. I to dusza jest aktywna, a ciało bierne; to dusza kieruje, a ciało jest kierowane; to dusza rządzi, zaś ciało jest rządzone. Ujmując sprawę z być może nadmierną prostotą: z lektury dzieł Platona wynika, iż dusza jest ważna, ba, najważniejsza a wszystko inne na tym świecie, w tym nasze ciało zupełnie nieważne i nieistotne. Dusza staje się w jego ujęciu rzeczą (substancją) i ten motyw odnajdziemy u Kartezjusza w jego ontologicznym podziale rzeczywistości na ducha ( rzecz myślącą res cogitans) oraz materię ( rzecz rozciągłą res extensa). Równocześnie w nurcie platońskim aż do Kartezjusza, a nawet do Kanta pielęgnuje się raczej nieufny stosunek do poznania zmysłowego. Platon mówił o błędzie poznania przez oczy oraz błędzie poznania przez uszy i ostrzegał, że jeśli dusza ogląda coś za pomocą ciała, to ono ją w błąd wprowadza. Kant dwa tysiąclecia później nie odstąpił od tego poglądu, wręcz utrwalił go, kiedy twierdził, że noumenów, a więc rzeczywistości jako takiej, nie poznajemy bezpośrednio. Poznajemy tylko powierzchnię rzeczywistości, zjawiska fenomeny, a więc świat przekształcony przez nasze w domyśle: zniekształcające zmysły i umysły. Czy jest zatem coś, co możemy poznawać w sposób pewny? Nikt nie ujął tego dosadniej niż Kartezjusz: DEFINICJE SZLACHETNY BANITA NA WYGNANIU 4 Zob. M. Daniels, The Transpersonal Self: 1. A Psychohistory and Phenomenology of the Soul, Transpersonal Psychology Review, 2002a 6 (1), STYCZEN.indb :04:00

14 DEFINICJE BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI Skoro bowiem już wiem, że samych ciał nie ujmuję właściwie za pomocą zmysłów albo za pomocą zdolności wyobrażania, lecz za pomocą samego intelektu, i że nie dzięki temu się je ujmuje, że się ich dotyka albo że się je widzi, lecz dzięki temu, że się je rozumowo poznaje (intelligantur), to poznaję w sposób niewątpliwy, że niczego łatwiej lub oczywiściej ująć nie mogę niż mój własny umysł 5. A zatem to nasza psychika (później świadomość) jest jedyną rzeczą, którą możemy poznać w sposób wiarygodny cała reszta jest już wątpliwa. Można by rzec, iż psychologia jako potencjalna nauka nie mogła sobie wymarzyć lepszych rekomendacji: oto bowiem pisana jej jest pozycja dyscypliny nie tylko najważniejszej, ale i w dodatku całkowicie pewnej. Jak wiemy, nadzieje te rozwiały się bardzo szybko IV Stało się tak, bowiem substancjalne ujęcie duszy czy to przez Platona, czy też przez Kartezjusza powodowało konkretne, trudne do przezwyciężenia problemy. Po pierwsze, doświadczenie, które coraz więcej znaczyło w rozwoju społeczeństw Zachodu, zupełnie nie potwierdzało tezy o istotowej odrębności duszy i ciała. Wszystko wskazywało na to, że ciało i dusza są ze sobą ściśle połączone, co było pierwszym krokiem do tezy, iż być może są przejawem tej samej rzeczywistości. Z kolei sama idea substancji, jako że nie była w żaden sposób dana w doświadczeniu stawała się coraz bardziej mglista i kłopotliwa. Decydujący cios zadał jej już w XVIII wieku wybitny przedstawiciel empiryzmu David Hume, który w przepysznym eseju O nieśmiertelności duszy pisał: Metafizyka zakłada, że dusza jest niematerialna i że niepodobieństwem jest, by myśl przynależała do substancji niematerialnej. Tyle że prawdziwa metafizyka powiada, że pojęcie substancji jest całkowicie niejasne i niedoskonałe i że jedyną ideą substancji, jaką mamy, jest idea złożenia konkretnych jakości tkwiących w nieznanym czymś. Materia i duch są więc w gruncie rzeczy tak samo niepoznawalne i nie możemy określić, jakie jakości tkwią w jednym bądź drugim 6. Następnie Hume a przypomnijmy, iż mamy dopiero rok 1783 z werwą mnoży przykłady, które na parę stuleci weszły do kanonu argumentów mających uzasadnić pozbycie się substancjalnej, nieśmiertelnej duszy z zakresu najpierw filozofii, a później psychologii: Słabość ciała i duszy w dzieciństwie są doskonale proporcjonalne, podobnie ich siła w wieku dojrzałym, ich pomieszanie w czasie choroby, ich zanik w czasie starości. Następny krok jest nieunikniony ich wspólne unicestwienie w momencie śmierci. Ostatnie symptomy są następujące: nieporządek, słabość, niewrażliwość i głupota wszystkie one zwiastują rychły rozpad umysłu. Dalsze postępowanie tych samych przyczyn doprowadza do wzmożenia skutków i całkowitego unicestwienia umysłu 7. 5 R. Descartes, Medytacje o pierwszej filozofii, Warszawa 1958, s D. Hume, O nieśmiertelności duszy (Apendyks III), w: D. Hume, Badania dotyczące rozumu ludzkiego, Kraków 2004, s Tamże, s STYCZEN.indb :04:00

15 A więc okazuje się, że: Wszystkie bez wyjątku narządy duszy są narządami ciała. Zatem istnienie duszy musi być ściśle zależne od istnienia ciała 8. Uogólnienie, które formułuje szkocki myśliciel, zapowiada zmiany w mentalności potocznej i naukowej: Nic na świecie nie jest wieczne. Każda z rzeczy, choć pozornie wydaje się stała, znajduje się w stanie ciągłego przepływu i zmiany, sam świat okazuje symptomy słabości i rozpadu. Jakże sprzeczne z tym jest wyobrażanie sobie, że pewna pojedyncza forma, z pozoru najbardziej krucha ze wszystkich i podlegająca tylu zaburzeniom, jest nieśmiertelna i niezniszczalna? Jakże śmiała to teoria! Jak lekko, by nie powiedzieć: jak pochopnie się ją głosi! 9 V Tak więc Kartezjusz i Hume zabrali duszy dwa niesłychanie istotne atrybuty. U Platona dusza była bowiem szlachetnym banitą pełnym życia i mocy. Zesłana przez Demiurga w ciało, aby odpokutować swe winy i odzyskać pamięć swego wzniosłego powołania pędziła żywot na ziemi, wprawdzie daleko poniżej jej przyrodzonej godności, ale cały czas pozostawała jej nadzieja na powrót do prawdziwego świata: wiecznotrwałych idei świecących nieprzemijającym blaskiem. Po Kartezjuszu i Humie dusza zaczęła być jakby mniej ważka (bez substancji) i pozbawiona przyrodzonej siły (nie ożywiała już ciała). W XIX wieku stała się w związku z tym tylko umysłem, bezsilną psychiką z niewiadomych powodów dodaną człowiekowi do procesów materialnych (epifenomenalizm). Jednak główny powód odrzucenia duszy jako przedmiotu psychologii nie wiązał się przede wszystkim z trudnościami, jakie łączyły się z substancjalnym jej ujęciem, lecz z gwałtownym rozwojem technologicznym, jaki nastąpił między XVII a XIX wiekiem, a przede wszystkim z ogromnym sukcesem nauk przyrodniczych, którego zwieńczeniem była publikacja w 1859 roku książki Charlesa Darwina O pochodzeniu gatunków. To właśnie Darwin stał się największym konkurentem i oponentem Platona (oraz jego chrześcijańskich następców), bowiem koncepcja ewolucji musi prowadzić do konkluzji całkowicie odmiennych od tych, pod jakimi byłby skłonny podpisać się autor Fedona. Na czym polega ta różnica? Przyjmijmy, że w reportażowym skrócie światopogląd Platona (a także wielu kreacjonistów innych orientacji) dałoby się przedstawić następująco: świat taki, jaki znamy, powstał w konsekwencji dwóch aktów stworzenia (Demiurg najpierw stworzył świat idealny, a potem dopiero, na jego wzór i niejako w celu korekcyjnym świat materialny), w wyniku czego pojawiły się na świecie dwa rodzaje tworzywa : duch i materia. Z samej swej istoty znajdują się one w całkowitej wobec siebie opozycji i związek między nimi jest wyłącznie przygodny, czasowy. Z aksjologicznego punktu widzenia, dla duszy najlepiej jest, jeśli z materią i ciałem nic jej nie łączy. Platon twierdził przecież, że człowiek nie przestanie cierpieć w kolejnych wcieleniach, dopóki DEFINICJE SZLACHETNY BANITA NA WYGNANIU 8 Tamże. 9 Tamże, s STYCZEN.indb :04:01

16 DEFINICJE BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI nie odrzuci rozumem wszelkiej masy, która się kolejno czepiała jego jestestwa masy złożonej z ognia, wody, powietrza i ziemi, masy hałaśliwej i nierozumnej, którą można opanować tylko rozumem i nie powróci do pierwszego i najlepszego stanu 10. Z kolei z teorii Darwina dałoby się wyprowadzić stwierdzenia całkowicie przeciwne: po pierwsze, nie było żadnego osobnego aktu stwórczego, zaś samo powstanie świata w takiej postaci, jaką znamy, jest wynikiem długotrwałego, samoczynnego procesu, w którym właściwie nie ma miejsca na żadne niezmienne byty czy substancje kwestią dyskusyjną jest tylko szybkość zachodzących przemian. Co więcej, w świecie tym nie ma miejsca na żadne przedustawne opozycje tworzywo jest bowiem jedno (materia), zaś wszystko, co powstało w wyniku ewolucji, jest elementem tej samej rzeczywistości i exemplum tego samego, uniwersalnego porządku. Oznacza to, że życie psychiczne czy sam umysł nie mogą być czymś odrębnym od reszty wszechświata. Tak zrodził się nowożytny materializm wraz z jego najsubtelniejszą odmianą: fizykalizmem, zgodnie z którym to, co nazywa się psychiką obojętnie, jakie by w istocie było nie może podlegać innym prawom niż prawa fizyki. Innymi słowy, myślenie jest procesem zachodzącym w fizycznym substracie, a osobnego umysłu jako takiego nie ma, choć istnieją procesy umysłowe realizowane przez wyspecjalizowany ośrodek układ nerwowy (tak samo jak nie da się uchwycić substancji tańca, chociaż istnieje i tancerz, i proces tańczenia). VI To, że myślenie jest procesem realizującym się w fizycznym substracie, mogłoby z powodzeniem być definicją umieszczoną we współczesnym podręczniku psychologii naukowej. Zanim jednak mogło dojść do takiego jej sformułowania, rozegrał się jeszcze jeden istotny proces, którego początki sięgają tego samego mniej więcej czasu, kiedy swoją karierę rozpoczynał Kartezjusz. Proces ten doprowadził do powstania mechanistycznej wizji umysłu, w świetle której uważa się, że nasza psychika działa na podobieństwo maszyny (w XX wieku: komputera), zaś ogromna część ludzkiego funkcjonowania (nawet bardzo złożonego i inteligentnego) przebiega w sposób automatyczny, bez udziału świadomości (po grecku automatós znaczy samoczynny). Para amerykańskich autorów pisze o tym fenomenie w następujący sposób: Zeitgeist panujący od XVII do XIX wieku stworzył intelektualne podłoże, na którym wyrosła nowa psychologia. Zasadniczą filozofią XVII wieku podstawowym czynnikiem kontekstowym był duch m e c hanicyzmu, wyobrażenie wszechświata jako wielkiej maszyny. Doktryna ta stanowiła, że wszystkie procesy w przyrodzie są zdeterminowane mechanicznie i dadzą się wyjaśnić za pomocą praw fizyki i chemii 11. Na planie symbolicznym proces ten reprezentowały dwie postaci: francuski lekarz i filozof Julien Offray de La Mettrie ( ) oraz jego rówieśnik, również 10 Platon, Timajos, Warszawa 1986, s D. P. Schultz, S. E. Schultz, Historia współczesnej psychologii, Kraków 2008, s STYCZEN.indb :04:01

17 pochodzący z Francji, inżynier i wynalazca Jacques de Vaucanson ( ). Ten ostatni zasłynął jako projektant automatów budzących powszechny zachwyt, między innymi Flecisty, Gracza na tamburynie oraz Kaczki. Tylko w jednym jej skrzydle można było znaleźć 400 odrębnych elementów, a sama kaczka wyskubywała jedzenie z ręki demonstratora, połykała je i wydalała oraz piła wodę, wykonując elastyczną szyją ruchy połykania. Następnie kwakała i siadała na nogach 12. Obserwacje działania takich automatów utrwalały pewien niezwykle istotny pogląd. Oto widać jak na dłoni, że obiekt materialny, aby funkcjonować w sposób nawet bardzo skomplikowany wcale nie musi (jak chcieli animiści, Platon i chrześcijanie) posiadać niematerialnej duszy: wystarczy złożony mechanizm, który w połączeniu z dostarczoną z zewnątrz energią jest w stanie sprostać niemal każdemu zadaniu. Pogląd ten bardzo szybko został zastosowany w odniesieniu do umysłu. A sam pomysł zgodnie z francuską tradycją datującą się od Kartezjusza (który wyśnił swe intelektualne przeznaczenie) pojawił się w niezwykły sposób, a mianowicie w plastycznej wizji. Oddajmy znowu głos amerykańskim historykom: W 1748 roku francuski lekarz Julien de La Mettrie (który umarł z przedawkowania bażantów i trufli) donosił o halucynacji, jakiej doznał podczas wysokiej gorączki. Wizja ta przekonała go, że ludzie są maszynami, aczkolwiek maszynami światłymi, jak zegarek, który nakręca swoje wskazówki 13. W rezultacie tego doświadczenia, fizjolog sybaryta opublikował przełomową książkę, zatytułowaną nie inaczej jak właśnie Człowiek maszyna (L homme machine), w której dowodził, że jesteśmy istotami wyłącznie materialnymi, a wszystkie te czynności, które były traktowane wcześniej jako niezbywalne atrybuty nieśmiertelnej duszy, są w istocie funkcjami śmiertelnego ciała. Nie trzeba dodawać, że ogromną inspirację stanowiły dlań maszyny konstruowane przez Vaucansona. Od tego momentu dość oczywiste stało się przekonanie, że psychikę można pojmować na podobieństwo mechanizmu (na przykład zegara), z którego należy najpierw wywikłać pojedyncze składniki, a następnie ponownie złożyć je w działającą całość (analiza i synteza) co na poziomie poznawczym miałoby dowodzić, iż zrozumieliśmy zasady działania tego skomplikowanego obiektu. Niezależnie od swej obrazoburczej roli tekst książki La Mettriego stał się równocześnie symbolicznym początkiem drogi, jaką zaczęła odbywać psychologia jej punktem docelowym miała się okazać tzw. nauka poznawcza (cognitive science) nader wyrafinowana dyscyplina badawcza hołdująca, mówiąc w pewnym przybliżeniu, takiemu samemu poglądowi, który wyznawał francuski lekarz, jakkolwiek maszyny, do których ludzki umysł jest przyrównywany obecnie, są znacznie bardziej złożone niż Flecista czy Grający na tamburynie DEFINICJE SZLACHETNY BANITA NA WYGNANIU 12 Tamże, s Tamże, s STYCZEN.indb :04:01

18 DEFINICJE BARTŁOMIEJ DOBROCZYŃSKI VII Coda. Wszystkie te czynniki, działając razem i każdy z osobna, doprowadziły do trwałej eliminacji duszy jako obiektu zainteresowania psychologii. Jednak nie musi to wcale oznaczać niczego szkodliwego czy dla człowieka uwłaczającego. Przecież nauki empiryczne nie poruszają się w domenie ostatecznych prawd i ontologicznych rozstrzygnięć, lecz tylko rezerwują sobie możność dokonywania rygorystycznie kontrolowanych badań oraz ich interpretacji w świetle aktualnej wiedzy. Innymi słowy, nauki niczego nie udowadniają ani nie przesądzają. Jak to w swoim czasie trafnie ujął Karl Raimund Popper: uczony, który ośmieliłby się powiedzieć, że coś zostało w nauce przesądzone raz na zawsze tym samym wypisałby się z jej obrębu. Całością człowieka zajmuje się filozofia, teologia czy nawet humanistyka (i o ile uzna się psychologię za naukę humanistyczną, to refleksja dotycząca duszy może i powinna się znaleźć w jej obrębie; w końcu sporo ludzi wierzy nadal, iż takową duszę, nawet nieśmiertelną, posiada). W tym jednak aspekcie, w jakim psychologia jest nauką przyrodniczą a tak chce dzisiaj większość psychologów akademickich zarówno dla niej samej, jak i dla duszy jest znacznie lepiej, żeby nie wchodziły sobie w paradę. Wybitny behawiorysta amerykański Donald O. Hebb przedstawił już w 1966 roku rozumowanie, które nadal chyba nic nie straciło na znaczeniu: W psychologii bez względu na to, czy ktoś wierzy w istnienie duszy, czy też nie przyjmuje się obecnie jako hipotezę roboczą, że dusza nie istnieje. Założenie takie nie ma nic wspólnego z wiarą. Nie istnieje tutaj żaden konflikt między religią a metodą naukową. Teoria naukowa zbliża się do prawdy poprzez układ przybliżonych twierdzeń i psychologia nigdy nie może dogmatycznie zakładać prawdziwości swoich założeń dotyczących natury psychiki 14. A o tym, że rozum nawet najbardziej inteligentnego filozofa empirysty jest w stanie uznać swe własne ograniczenia, najlepiej świadczy ostatnie zdanie Hume a z przywoływanego już wcześniej eseju. Po wyliczeniu bowiem najistotniejszych powodów, które niezbicie świadczą o tym, że niepodobna nie tylko dowieść nieśmiertelności duszy, ale nawet nie za bardzo mamy argumenty, żeby takiego stanowiska bronić za pomocą rozumu naturalnego ( potrzebna byłaby jakaś nowa logika i jakieś nowe władze umysłowe, które mogłyby te logikę pojąć ), Hume konkluduje: Nie istnieje nic, co w pewniejszy sposób przekonywałoby nas o nieskończonej wdzięczności, jaką powinniśmy żywić wobec boskiego objawienia, skoro tylko ono upewnia nas co do tej wielkiej i ważnej prawdy 15. Oczywiście, zawsze znajdą się malkontenci, którzy wychwycą w tej frazie niepohamowaną ironię, ale cóż, nie można zadowolić wszystkich Więcej na ten temat w w serwisie media.wp.pl 14 D.O. Hebb, Podręcznik psychologii, Warszawa 1969, s D. Hume, dz. cyt., s STYCZEN.indb :04:01

19 TEMAT MIESIĄCA Dusza do zbawienia koniecznie potrzebna Apostoł Paweł wyraźnie uznaje trójdzielny podział antropologiczny, w którym obok ciała występują jeszcze duch i dusza. I one wszystkie podlegają zbawieniu, gdyż ludzka integralność żadną miarą nie wyklucza człowieczej złożoności. SEBASTIAN DUDA W czasach emancypacji ciała, tak upragnionej od dawna przez wielu chrześcijan, o duszy łatwo jest zapomnieć. Nikt już dziś nie pisuje psychomachii, w której barwnie, jak ongiś u wielkiego wczesnochrześcijańskiego poety Prudencjusza, ukazywana by była walka cnotliwej duszy z czyhającymi na nią zewsząd występkami. Rozprawia się za to nieustannie o jedności psychosomatycznej człowieka, kładąc zresztą zdecydowany nacisk na somatyczność tej jedności; uprawia teologię ciała, odkładając rozważania o duszy do zamkniętych na wszelkie spusty rezerwuarów tradycji. Nazbyt to chyba pospieszne rugi. Nawet gdyby uznać, że wielowiekowe rozważania chrześcijańskich myślicieli o duszy bardziej w myśli greckiej niż w Biblii mają swoje źródło, w samych tekstach biblijnych wciąż rzucać się będą w oczy liczne wzmianki na temat duchowej konstytucji człowieka. Bo nie jest prawdą, że chrześcijańska antropologia bez duszy może się swobodnie obejść. Już w najstarszym ze znanych nam listów św. Pawła, w Pierwszym Liście do Tesaloniczan, można znaleźć znamienny passus: Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch [pneuma] wasz, dusza [psyche] i ciało [soma] bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa (1 Tes 5, 23) 1. Apostoł wyraźnie uznaje trójdzielny 1 Wszystkie cytaty biblijne podaję za IV wydaniem Biblii Tysiąclecia. SEBASTIAN DUDA, dr, filozof i teolog związany z Katolickim Uniwersytetem w Leuven. 19 STYCZEN.indb :04:02

20 TEMAT MIESIĄCA podział antropologiczny, w którym obok ciała występują jeszcze duch i dusza. I one wszystkie podlegają zbawieniu, gdyż ludzka integralność żadną miarą nie wyklucza człowieczej złożoności. * SEBASTIAN DUDA Powstaje jednak pytanie, czy i jak owe trzy antropologiczne komponenty: ciało, dusza i duch między sobą się różnią. Wyjaśnienia tej różnicy niekoniecznie trzeba szukać w greckiej filozofii. Jej źródeł bowiem można jak najbardziej dopatrzeć się w Biblii, i to jeszcze w Starym Testamencie. Bez wątpienia jednak autorzy biblijni dość odmiennie rozkładają znaczeniowe akcenty niż greccy mędrcy. Gdy o chodzi o ciało, sprawa wydaje się z pozoru dość jasna. Hebrajskie słowo basar oznaczać przecież ma całego człowieka w jego materialnej postaci, w jakiej ukazuje się on innym i dzięki czemu przez innych postrzegany jest jako odrębne indywiduum 2. Jednak już w greckim tłumaczeniu Biblii w Septuagincie, a później i w Nowym Testamencie to, co po polsku nazywa się ciałem, określają dwa rzeczowniki: sarx i soma. W pierwszym z tych określeń bardziej chodzi o cielesny materiał, tworzywo, z którego stworzone są wszelkie istoty żywe. Soma natomiast oznacza cielesną formę, charakterystyczną i wyłączną dla każdego cielesnego indywiduum. W materialnej bezkształtności cielesności, rozumianej jako sarx, soma stanowi coś na kształt principium individuationis. Można by rzec, iż jako ludzie wszyscyśmy ze sobą identyczni w cielesności sarkicznej, a od siebie odmienni w cielesności somatycznej. Św. Paweł nie ma o sarx wysokiego mniemanie i odnosi się do niej (sarx jest po grecku rodzaju żeńskiego) z największą podejrzliwością, widząc w niej główny ośrodek niszczącego człowieka grzechu: Ja jestem cielesny [sarkinos], zaprzedany w niewolę grzechu. Nie rozumiem bowiem tego, co czynię, bo nie czynię tego, co chcę, ale to, czego nienawidzę to właśnie czynię ( ). Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro (Rz 7, 14b a). Co jednak wydawać może się dziwne, Paweł wyraźnie identyfikuje siebie samego z cielesnością określaną jako sarx 3. Jaźń jest ciałem ze wszystkimi jego grzesznymi namiętnościami, które prowadzą do śmierci (por. Rz 7, 5). W tak negatywnym rozumie- 2 To twierdzenie stało się klasycznym aksjomatem nowoczesnej biblistyki zob. J.A.T. Robinson, The Body, London Podstawową pracą na temat sarx w Listach Pawłowych wciąż pozostaje monografia Alexandra Sanda, Der Bergriff Fleisch in den paulinischen Hauptbriefen, Regensburg STYCZEN.indb :04:06

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć

Chcielibyśmy bardziej służyć. Chcielibyśmy bardziej służyć Chcielibyśmy bardziej służyć Karol Białkowski: Witam serdecznie Piotra Nazaruka, dyrygenta, kompozytora i chyba można tak powiedzieć twórcę chóru Trzeciej Godziny Dnia? Piotr Nazaruk: Twórca to za dużo

Bardziej szczegółowo

GWSP GIGI. Filozofia z aksjologią. dr Mieczysław Juda

GWSP GIGI. Filozofia z aksjologią. dr Mieczysław Juda GWSP Filozofia z aksjologią dr Mieczysław Juda GIGI Filozofia z aksjologią [5] Systemy nowożytne: empiryzm Locke a i sceptycyzm Hume a Filozofia z aksjologią [5] Systemy nowożytne: empiryzm Locke a i sceptycyzm

Bardziej szczegółowo

SPIS TREŚ CI KSIĘGA PIERWSZA

SPIS TREŚ CI KSIĘGA PIERWSZA SPIS TREŚ CI Wprowadzenie... 5 Przedmowa Rufina... 45 KSIĘGA PIERWSZA Przedmowa... 51 ROZDZIAŁ I. O Bogu... 58 (1 3. Bóg Istota niecielesna. 4 7. Bóg jest duchem. 8 9. Bóg jest niepodzielny.) Fragmenty

Bardziej szczegółowo

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości.

20 Kiedy bowiem byliście. niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Lectio Divina Rz 6,15-23 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

Łk 1, 1-4 KRĄG BIBLIJNY

Łk 1, 1-4 KRĄG BIBLIJNY Łk 1, 1-4 KRĄG BIBLIJNY Tomasz Kiesling Oborniki 2013 Być jak Teofil dziś Teofil konkretne imię adresata, chrześcijanina, do którego pisze św. Łukasz Ewangelię. Ewangelista przeprowadził wiele rozmów

Bardziej szczegółowo

Jak czytać ze zrozumieniem Pismo Święte (YC 14-19)?

Jak czytać ze zrozumieniem Pismo Święte (YC 14-19)? Jak czytać ze zrozumieniem Pismo Święte (YC 14-19)? Mój pierwszy nauczyciel języka hebrajskiego bił mnie linijką po dłoni, gdy ośmieliłem się dotknąć palcem świętych liter Pięcioksięgu. (R. Brandstaetter,

Bardziej szczegółowo

Lectio Divina Rz 6,1-14

Lectio Divina Rz 6,1-14 Lectio Divina Rz 6,1-14 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus

Bardziej szczegółowo

Filozofia, Historia, Wykład IX - Filozofia Kartezjusza

Filozofia, Historia, Wykład IX - Filozofia Kartezjusza Filozofia, Historia, Wykład IX - Filozofia Kartezjusza 2010-10-01 Plan wykładu 1 Krytyka nauk w Rozprawie o metodzie 2 Zasady metody Kryteria prawdziwości 3 Rola argumentów sceptycznych Argumenty sceptyczne

Bardziej szczegółowo

XXVIII Niedziela Zwykła

XXVIII Niedziela Zwykła XXVIII Niedziela Zwykła Dla wyeksponowania Bożej Mądrości wobec ludzkiego rozumu, Jezus buduje paradoksalną dysproporcję: za przykład stawia wielbłąda, zwierzę juczne, wytrwałe w pracy i wytrzymałe na

Bardziej szczegółowo

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Sens życia Gdy na początku dnia czynię z wiarą znak krzyża, wymawiając słowa "W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", Bóg uświęca cały czas i przestrzeń, która otworzy

Bardziej szczegółowo

Znalazłam się w tunelu jak w długim korytarzu. Szłam bardzo szybko, biegnąc tunelem wzdłuż jasnego, białego światła. Mogłam zobaczyć inny koniec... Zaczęło do mnie docierać, że byłam martwa,... Wtedy zobaczyłam

Bardziej szczegółowo

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec

Wstęp. Historia Fizyki. dr Ewa Pawelec Wstęp Historia Fizyki dr Ewa Pawelec 1 Co to jest historia, a co fizyka? Po czym odróżnić fizykę od reszty nauk przyrodniczych, nauki przyrodnicze od humanistycznych a to wszystko od magii? Szkolne przedstawienie

Bardziej szczegółowo

Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI

Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI Polish FF Curriculum Translation in Polish Studium Katechetyczne Wychowując w Wierze tłumaczenie po Polsku. OBJAWIENIE W PIŚMIE ŚWIĘTYM I TRADYCJI 1. Objawienie: Pismo Św. i Tradycja a. Pismo Święte: Części,

Bardziej szczegółowo

Filozofia, Pedagogika, Wykład III - Filozofia archaiczna

Filozofia, Pedagogika, Wykład III - Filozofia archaiczna Filozofia, Pedagogika, Wykład III - Filozofia archaiczna 2009-09-04 Plan wykładu 1 Jońska filozofia przyrody - wprowadzenie 2 3 Jońska filozofia przyrody - problematyka Centralna problematyka filozofii

Bardziej szczegółowo

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem!

Proszę bardzo! ...książka z przesłaniem! Proszę bardzo!...książka z przesłaniem! Przesłanie, które daje odpowiedź na pytanie co ja tu właściwie robię? Przesłanie, które odpowie na wszystkie twoje pytania i wątpliwości. Z tej książki dowiesz się,

Bardziej szczegółowo

PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE. ks. Artur Aleksiejuk

PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE. ks. Artur Aleksiejuk PRAWA CZŁOWIEKA W BIOMEDYCYNIE ks. Artur Aleksiejuk Pojęcie praw człowieka Przez prawa człowieka rozumie się te prawa, które są bezpośrednio związane z naturą człowieka jako istoty rozumnej i wolnej (osoby)

Bardziej szczegółowo

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie?

Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? Jak mam uwielbiać Boga w moim życiu, aby modlitwa była skuteczna? Na czym polega uwielbienie? UWIELBIAJ DUSZO MOJA PANA!!! ZANIM UWIELBISZ PRAWDZIWIE ZAAKCEPTUJ SYTUACJĘ, KTÓRĄ BÓG DOPUSZCZA UWIELBIANIE

Bardziej szczegółowo

Wiesław M. Macek. Teologia nauki. według. księdza Michała Hellera. Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego

Wiesław M. Macek. Teologia nauki. według. księdza Michała Hellera. Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Wiesław M. Macek Teologia nauki według księdza Michała Hellera Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Warszawa 2010 Na początku było Słowo (J 1, 1). Książka ta przedstawia podstawy współczesnej

Bardziej szczegółowo

Kryteria oceniania z religii dla klasy pierwszej liceum

Kryteria oceniania z religii dla klasy pierwszej liceum Kryteria oceniania z religii dla klasy pierwszej liceum ROZDZIAŁ CELUJĄCY BARDZO DOBRY DOBRY DOSTATECZNY DOPUSZCZAJĄCY NIEDOSTATECZNY I. Kim jestem? 2. Uzupełnia zdobytą na 3. Aktywnie uczestniczy w lekcji

Bardziej szczegółowo

Medytacja chrześcijańska

Medytacja chrześcijańska Z TRADYCJI MNISZEJ 5 John Main OSB Medytacja chrześcijańska John Main OSB Medytacja chrześcijańska Konferencje z Gethsemani przekład Teresa Lubowiecka Spis treści Wstęp...7 Pierwsza Konferencja...9 Druga

Bardziej szczegółowo

Opis wymaganych umiejętności na poszczególnych poziomach egzaminów DELF & DALF

Opis wymaganych umiejętności na poszczególnych poziomach egzaminów DELF & DALF Opis wymaganych umiejętności na poszczególnych poziomach egzaminów DELF & DALF Poziom Rozumienie ze słuchu Rozumienie tekstu pisanego Wypowiedź pisemna Wypowiedź ustna A1 Rozumiem proste słowa i potoczne

Bardziej szczegółowo

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy. Wartości w wychowaniu

Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy. Wartości w wychowaniu Ekonomiczny Uniwersytet Dziecięcy Wartości w wychowaniu prof. Ewa Chmielecka Szkoła Główna Handlowa w Warszawie 20 października 2009 r. EKONOMICZNY UNIWERSYTET DZIECIĘCY WWW.UNIWERSYTETDZIECIECY.PL O czym

Bardziej szczegółowo

EGZAMIN MATURALNY 2012 FILOZOFIA

EGZAMIN MATURALNY 2012 FILOZOFIA Centralna Komisja Egzaminacyjna EGZAMIN MATURALNY 2012 FILOZOFIA POZIOM PODSTAWOWY Kryteria oceniania odpowiedzi MAJ 2012 2 Egzamin maturalny z filozofii Część I (20 punktów) Zadanie 1. (0 2) Obszar standardów

Bardziej szczegółowo

TOTUS TUUS Cały twój

TOTUS TUUS Cały twój TOTUS TUUS Cały twój Przecież niecały umieram. To, co we mnie niezniszczalne, trwa Tryptyk rzymski W swoim właściwym i pełnym kształcie miłosierdzie objawia się jako dowartościowywanie, jako podnoszenie

Bardziej szczegółowo

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU

Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II JEGO OBRAZ W MOIM SERCU Jan Paweł II Jan Paweł II właściwie Karol Józef Wojtyła, urodził się 18 maja 1920 w Wadowicach, zmarł 2 kwietnia 2005 w Watykanie polski biskup rzymskokatolicki, biskup

Bardziej szczegółowo

2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM

2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM 2 NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM PIERWSZE CZYTANIE Syr 24, 1-2. 8-12 Mądrość Boża mieszka w Jego ludzie Czytanie z Księgi Syracydesa. Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu. Otwiera

Bardziej szczegółowo

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW

Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Warszawa, czerwiec 2012 BS/79/2012 POKOLENIE PRZYSZŁYCH WYBORCÓW PREFERENCJE PARTYJNE NIEPEŁNOLETNICH POLAKÓW Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2012

Bardziej szczegółowo

Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP

Łukasz Gibała Poseł na Sejm RP Kraków, czerwca 2012 r. Szanowny Pan Donald Tusk Prezes Rady Ministrów INTERPELACJA w sprawie konieczności udziału Polski w międzynarodowym porozumieniu Partnerstwo Otwartych Rządów (Open Government Partnership)

Bardziej szczegółowo

Ewangelia Jana 3:16-19

Ewangelia Jana 3:16-19 1. POTRZEBA ŁASKI "(16) Bóg bowiem tak bardzo ukochał świat, że dał swego Jedynego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. (17) Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby

Bardziej szczegółowo

Wymagania programowe i kryteria oceniania - religia. Jest wzorem dla innych pod względem: pilności, odpowiedzialności, samodzielności.

Wymagania programowe i kryteria oceniania - religia. Jest wzorem dla innych pod względem: pilności, odpowiedzialności, samodzielności. Wymagania programowe i kryteria oceniania - religia I. Podstawowe: Na ocenę celującą uczeń: Prowadzi zeszyt i odrabia zadania domowe. Jest wzorem dla innych pod względem: pilności, odpowiedzialności, samodzielności.

Bardziej szczegółowo

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU

ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU ZESPÓŁ SZKÓŁ INTEGRACYJNYCH IM. POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH W INOWROCŁAWIU JAN PAWEŁ II ORĘDOWNIK RODZINY NASZA SPOŁECZNOŚĆ SZKOLNA ŁĄCZY SIĘ Z TYMI SŁOWAMI PAMIĘTAMY 27 kwietnia 2015 roku odbył się w naszej

Bardziej szczegółowo

George Berkeley (1685-1753)

George Berkeley (1685-1753) George Berkeley (1685-1753) Biskup Dublina Bezkompromisowy naukowiec i eksperymentator Niekonwencjonalny teoretyk poznania Zwalczał ateizm Propagował idee wyższego szkolnictwa w Ameryce Podstawą badań

Bardziej szczegółowo

Naturalne metody planowania rodziny- błogosławieństwo dla naszego małżeństwa

Naturalne metody planowania rodziny- błogosławieństwo dla naszego małżeństwa Naturalne metody planowania rodziny- błogosławieństwo dla naszego małżeństwa autor: Amy i Pat Amy: Witam. Nazywam się Amy, a to jest mój mąż Patrick. Jesteśmy małżeństwem od 16 lat. Chcemy wam opowiedzieć

Bardziej szczegółowo

Ks. Michał Bednarz ZANIM ZACZNIESZ CZYTAĆ PISMO ŚWIĘTE

Ks. Michał Bednarz ZANIM ZACZNIESZ CZYTAĆ PISMO ŚWIĘTE Ks. Michał Bednarz ZANIM ZACZNIESZ CZYTAĆ PISMO ŚWIĘTE 4 by Wydawnictw o BIBLOS, Tarnów 1997 ISBN 83-86889-36-5 SPIS TREŚCI Wstęp.................................. 9 :2 6.,H. 1998 Nihil obs tat Tarnów,

Bardziej szczegółowo

Wychowanie ku pełni człowieczeństwa wyzwaniem dla edukacji

Wychowanie ku pełni człowieczeństwa wyzwaniem dla edukacji Wychowanie ku pełni człowieczeństwa wyzwaniem dla edukacji Ks. dr Jacek Czaplicki KS-4 Wychowanie ku wartościom - szanse i zagrożenia" 1 G. C. Berkouwer konstatuje: "Dziś bardziej niż kiedykolwiek, pytanie

Bardziej szczegółowo

I. Program studiów 6-letnich jednolitych magisterskich Kierunek: Teologia Specjalność: Kapłańska

I. Program studiów 6-letnich jednolitych magisterskich Kierunek: Teologia Specjalność: Kapłańska 1. Przedmioty obowiązkowe 1.1. Kanon studiów teologicznych I. Program studiów 6-letnich jednolitych magisterskich Kierunek: Teologia Specjalność: Kapłańska Wstęp do filozofii Z 1 Historia filozofii starożytnej

Bardziej szczegółowo

Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ?

Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ? Warszawa, kwiecień 2013 BS/45/2013 CZY POLACY SKORZYSTAJĄ Z ODPISU PODATKOWEGO NA KOŚCIÓŁ? Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 11 stycznia 2013 roku Fundacja Centrum

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IX Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Wszystkich Świętych (1 listopada)......6 Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych (2 listopada)......7 Prawdziwie w Bogu (3 listopada)......8 Przełamać duchową pustkę (4 listopada)......9

Bardziej szczegółowo

Pismo Święte podstawowym źródłem treści w programach. Kościoła Zielonoświątkowego w RP

Pismo Święte podstawowym źródłem treści w programach. Kościoła Zielonoświątkowego w RP Pismo Święte podstawowym źródłem treści w programach nauczania biblijnego Kościoła Zielonoświątkowego w RP Podstawa Programowa katechezy zielonoświątkowej Za podstawowe źródło treści oraz główną przesłankę

Bardziej szczegółowo

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą.

KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII. Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KRYTERIUM WYMAGAŃ Z RELIGII Uczeń otrzymujący ocenę wyższą spełnia wymagania na ocenę niższą. KLASA I Semestr I Ocena dopuszczająca -Umie wykonać znak krzyża, -Zna niektóre modlitwy i wymaga dużej pomocy

Bardziej szczegółowo

się do woli Bożej może być nieraz tak samo trudne jak samo jej pełnienie. Czasami bywa nawet trudniejsze.

się do woli Bożej może być nieraz tak samo trudne jak samo jej pełnienie. Czasami bywa nawet trudniejsze. WSTęP Pytanie zadane przez Autora w tytule może brzmieć jak obiecujące hasło reklamowe: przeczytaj książkę, a przekonasz się, że wszystkie trudności i problemy twojego życia duchowego i wspólnotowego zostaną

Bardziej szczegółowo

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka

Bóg Ojciec kocha każdego człowieka 1 Bóg Ojciec kocha każdego człowieka Bóg kocha mnie, takiego jakim jestem. Raduje się każdym moim gestem. Alleluja Boża radość mnie rozpiera, uuuu (słowa piosenki religijnej) SŁOWA KLUCZE Bóg Ojciec Bóg

Bardziej szczegółowo

Odpowiedzialne rodzicielstwo. Strumienie, 20 XI 2010 r.

Odpowiedzialne rodzicielstwo. Strumienie, 20 XI 2010 r. Odpowiedzialne rodzicielstwo Strumienie, 20 XI 2010 r. Płodność miłości małżeńskiej (1) Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię» (Rdz 1, 26-18)

Bardziej szczegółowo

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IV Marcin Adam Stradowski J.J. OPs

1 Rozważania na każdy dzień. Cz. IV Marcin Adam Stradowski J.J. OPs 1 2 Spis treści Triduum Paschalne......5 Wielki Czwartek (5 kwietnia)......5 Droga Krzyżowa (6-7 kwietnia Wielki Piątek, Wielka Sobota)......8 Chrystus zmartwychwstał! (8 kwietnia Niedziela Wielkanocna)....

Bardziej szczegółowo

Wymagania edukacyjne z historii do klasy I dopuszczający

Wymagania edukacyjne z historii do klasy I dopuszczający Wymagania edukacyjne z historii do klasy I dopuszczający wymagania w zakresie wiadomości omawia najważniejsze postanowienia i konsekwencje traktatu wersalskiego definiuje pojęcie totalitaryzmu omawia główne

Bardziej szczegółowo

Podobno lepiej jest rozmawiać z piękną kobietą i myśleć przy tym o Panu Bogu, niż modlić się do Boga i myśleć o pięknej kobiecie (K. Wójtowicz).

Podobno lepiej jest rozmawiać z piękną kobietą i myśleć przy tym o Panu Bogu, niż modlić się do Boga i myśleć o pięknej kobiecie (K. Wójtowicz). wstęp Podobno lepiej jest rozmawiać z piękną kobietą i myśleć przy tym o Panu Bogu, niż modlić się do Boga i myśleć o pięknej kobiecie (K. Wójtowicz). W pierwszym wypadku, widząc piękno kobiety, można

Bardziej szczegółowo

Chrześcijaństwo skupia w sobie wiele odłamów, które powstały przez lata, opierający się jednak na jednej nauce Jezusa Chrystusa.

Chrześcijaństwo skupia w sobie wiele odłamów, które powstały przez lata, opierający się jednak na jednej nauce Jezusa Chrystusa. Chrześcijaństwo Chrześcijaństwo jest jedną z głównych religii monoteistycznych wyznawanych na całym świecie. Jest to największa religia pod względem wyznawców, którzy stanowią 1/3 całej populacji. Najliczniej

Bardziej szczegółowo

Marta Grodner. Społeczny kontekst nauki. Socjologia wiedzy

Marta Grodner. Społeczny kontekst nauki. Socjologia wiedzy Marta Grodner Społeczny kontekst nauki Socjologia wiedzy SOCJOLOGIA WIEDZY Zajmuje się związkami wiedzy z bazą społeczną. Wiązana często z marksizmem : społeczne źródła wiedzy uważa się za powiązane ze

Bardziej szczegółowo

Kryteria oceniania w klasie VI szkoły podstawowej

Kryteria oceniania w klasie VI szkoły podstawowej Kryteria oceniania w klasie VI szkoły podstawowej Wymagania podstawowe: Ocena celująca: Uczeń posiada wiedzę wykraczającą poza program religii własnego poziomu edukacji. Zna obowiązujące modlitwy i mały

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania Biblia. Najważniejsze zagadnienia cz I

Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl. Wypracowania Biblia. Najważniejsze zagadnienia cz I Publikacja pod patronatem wiedza24h.pl Wypracowania Biblia Najważniejsze zagadnienia cz I Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by Wydawnictwo Psychoskok, 2013 Copyright by wiedza24h.pl Wszelkie prawa

Bardziej szczegółowo

Ewangelizacja O co w tym chodzi?

Ewangelizacja O co w tym chodzi? Ewangelizacja O co w tym chodzi? Droga małego ewangelizatora ;) Warsztaty ewangelizacyjne: 11 maja 2013 r. Ks. Tomek Moch, Diecezjalna Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezja Warszawska

Bardziej szczegółowo

1 Odpowiedzialna pomoc wychowawcza Marek Dziewiecki

1 Odpowiedzialna pomoc wychowawcza Marek Dziewiecki 1 Spis treści 2 Spis treści I Wychowanie a psychologia...... 8 1. Psychologizacja wychowania......8 2. Właściwa relacja między psychologią a pedagogiką.... 10 3. Psychologia a wychowanie: przykłady oddziaływania

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I Ocena celująca Uczeń: twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi.

WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I Ocena celująca Uczeń: twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi. WYMAGANIA NA POSZCZEGÓLNE OCENY W KLASIE I twórczo rozwija uzdolnienia i zainteresowania, dzieląc się zdobytą wiedzą z innymi. reprezentuje klasę lub szkołę w parafii lub diecezji, np. poprzez udział w

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIA PUBLICZNA NA TEMAT SONDAŻY BS/55/2004 KOMUNIKAT Z BADAŃ WARSZAWA, MARZEC 2004 CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Wiadomości, umiejętności i postawy. ucznia

Wiadomości, umiejętności i postawy. ucznia dopuszczająca oceny dostateczna dobra bardzo dobra Wiadomości, umiejętności i postawy Uczeń wykazuje się znajomością: Aktów wiary, nadziei, miłości, żalu Stacji drogi krzyżowej Sakramentów Darów Ducha

Bardziej szczegółowo

Teksty Jana Pawła II zaprezentowane w czasie montażu. Jan Paweł II - odwaga świętości.

Teksty Jana Pawła II zaprezentowane w czasie montażu. Jan Paweł II - odwaga świętości. Teksty Jana Pawła II zaprezentowane w czasie montażu Jan Paweł II - odwaga świętości. W Was jest nadzieja, ponieważ Wy należycie do przyszłości, a zarazem przyszłość do Was należy. Nadzieja zaś jest zawsze

Bardziej szczegółowo

Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4

Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4 Diecezjalna inauguracja kolejnego roku pracy Domowego Kościoła A W S D W S Z C Z E C I N I E 3 1 S I E R P N I A 2 0 1 4 ( ) Jesteśmy zapraszani, by odnawiać swe osobiste spotkanie z Jezusem ( ) Inauguracja

Bardziej szczegółowo

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności;

PRAWA DZIECKA. dziecko jako istota ludzka wymaga poszanowania jego tożsamości, godności prywatności; PRAWA DZIECKA "Nie ma dzieci - są ludzie..." - Janusz Korczak Każdy człowiek ma swoje prawa, normy, które go chronią i pozwalają funkcjonować w społeczeństwie, państwie. Prawa mamy również my - dzieci,

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra

WYMAGANIA Z RELIGII. I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Ocena Dobra WYMAGANIA Z RELIGII I. Czy przyjaźnię się z Panem Jezusem? Niedostateczna Dopuszczająca Dostateczna Dobra bardzo dobra Celująca Wykazuje rażący brak wiadomości programowych klasy IV. Wykazuje zupełny brak

Bardziej szczegółowo

Psychometria. Psychologia potoczna. Psychometria (z gr. psyche dusza, metria miara) Plan wykładów. Plan wykładów. Wprowadzenie w problematykę zajęć

Psychometria. Psychologia potoczna. Psychometria (z gr. psyche dusza, metria miara) Plan wykładów. Plan wykładów. Wprowadzenie w problematykę zajęć Psychometria Wprowadzenie w problematykę zajęć W 1 Psychologia potoczna potoczne przekonanie dotyczące natury ludzkiego zachowania wyrażające się w zdroworozsądkowych, intuicyjnych twierdzeniach. dr Łukasz

Bardziej szczegółowo

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O ZBLIŻENIU MIĘDZY ROSJĄ A ZACHODEM I STOSUNKACH POLSKO-ROSYJSKICH BS/38/2002 KOMUNIKAT Z BADAŃ

CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ OPINIE O ZBLIŻENIU MIĘDZY ROSJĄ A ZACHODEM I STOSUNKACH POLSKO-ROSYJSKICH BS/38/2002 KOMUNIKAT Z BADAŃ CBOS CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-58 - 95, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają.

Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. Modlitwa ciągła nieustająca dopomaga do działania we wszystkim w imieniu Pana Jezusa, a wtenczas wszystkie zwroty na siebie ustają. /Matka Celina Zapiski -17.VI.1883r./...dziecko drogie, chcę ci objaśnić...ogólną

Bardziej szczegółowo

3. Spór o uniwersalia. Andrzej Wiśniewski Andrzej.Wisniewski@amu.edu.pl Wstęp do filozofii Materiały do wykładu 2015/2016

3. Spór o uniwersalia. Andrzej Wiśniewski Andrzej.Wisniewski@amu.edu.pl Wstęp do filozofii Materiały do wykładu 2015/2016 3. Spór o uniwersalia Andrzej Wiśniewski Andrzej.Wisniewski@amu.edu.pl Wstęp do filozofii Materiały do wykładu 2015/2016 Nieco semiotyki nazwa napis lub dźwięk pojęcie znaczenie nazwy desygnat nazwy każdy

Bardziej szczegółowo

Lectio Divina 8, 1-11

Lectio Divina 8, 1-11 Lectio Divina 8, 1-11 1. Czytanie Prowadzący: wezwijmy Ducha św.: Przybądź Duchu Święty... - weźmy do ręki Pismo św.. - Słuchając jak w Kościele śledźmy tekst, aby usłyszeć, co chce nam dzisiaj Jezus powiedzieć.

Bardziej szczegółowo

KONSPEKT KATECHEZY SZAWLE! SZAWLE! DLACZEGO MNIE PRZEŚLADUJESZ?. O PRZEŚLADOWANIU CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE

KONSPEKT KATECHEZY SZAWLE! SZAWLE! DLACZEGO MNIE PRZEŚLADUJESZ?. O PRZEŚLADOWANIU CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE KONSPEKT KATECHEZY SZAWLE! SZAWLE! DLACZEGO MNIE PRZEŚLADUJESZ?. O PRZEŚLADOWANIU CHRZEŚCIJAN W EGIPCIE klasy IV-VI szkoły podstawowej Oprac. Ks. Łukasz Skolimowski Warszawa 2012 Przeznaczenie: Szkoła

Bardziej szczegółowo

STRESZCZENIE ROZPRAWY DOKTORSKIEJ

STRESZCZENIE ROZPRAWY DOKTORSKIEJ STRESZCZENIE ROZPRAWY DOKTORSKIEJ Imię i nazwisko autora rozprawy: mgr Paulina Mamiedow Stopień / tytuł naukowy oraz imię i nazwisko promotora rozprawy: dr hab. Mariusz Gizowski Temat rozprawy doktorskiej:

Bardziej szczegółowo

Warszawa, październik 2009 BS/134/2009 WZORY I AUTORYTETY POLAKÓW

Warszawa, październik 2009 BS/134/2009 WZORY I AUTORYTETY POLAKÓW Warszawa, październik 2009 BS/134/2009 WZORY I AUTORYTETY POLAKÓW We współczesnym społeczeństwie dość często mówi się o upadku autorytetów. Poruszane są kwestie braku wzorów osobowych zarówno w działalności

Bardziej szczegółowo

Wymagania na poszczególne stopnie z historii klas I-III gimnazjum

Wymagania na poszczególne stopnie z historii klas I-III gimnazjum Wymagania na poszczególne stopnie z historii klas I-III gimnazjum Kryteria oceniania historia kl. I Ocena dopuszczająca. Poziom wymagań konieczny. - zna pojęcia źródło historyczne, era, zlokalizuje na

Bardziej szczegółowo

były wolne od lęków wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. z tęsknotami Jezusa

były wolne od lęków wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. z tęsknotami Jezusa I. Świadkowie Chrystusa 2 3 4 5 6 określa sposoby odnoszenia się do Boga na wzór Jezusa wyjaśnia, czym charakteryzuje się postępowanie ludzi, którzy mają nadzieję. określa sposoby odnoszenia się do Boga

Bardziej szczegółowo

FILOZOFIA POZIOM PODSTAWOWY

FILOZOFIA POZIOM PODSTAWOWY EGZAMIN MATURALNY W ROKU SZKOLNYM 2013/2014 FILOZOFIA POZIOM PODSTAWOWY ROZWIĄZANIA ZADAŃ I SCHEMAT PUNKTOWANIA MAJ 2014 2 Egzamin maturalny z filozofii Część I (20 punktów) Zadanie 1. (0 3) Obszar standardów

Bardziej szczegółowo

Rodzaje prac naukowych

Rodzaje prac naukowych Wyższa Szkoła Bankowa Oddział Gdańsk Katedra Bezpieczeństwa Wewnętrznego Patryk Bieńkowski Nr indeksu: gd22175 Rodzaje prac naukowych Praca zaliczeniowa wykonana na zajęcia proseminarium pracy naukowej

Bardziej szczegółowo

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM

KATARZYNA POPICIU WYDAWNICTWO WAM KATARZYNA ŻYCIEBOSOWSKA POPICIU WYDAWNICTWO WAM Zamiast wstępu Za każdym razem, kiedy zaczynasz pić, czuję się oszukana i porzucona. Na początku Twoich ciągów alkoholowych jestem na Ciebie wściekła o to,

Bardziej szczegółowo

Miłość nigdy nie ustanie

Miłość nigdy nie ustanie Miłość nigdy nie ustanie Choć kult Serca Pana Jezusa w formie, jaką znamy i praktykujemy dzisiaj, znany jest dopiero od objawień s. Małgorzaty Marii Alacoque (1647-1690), trudno zaprzeczyć, że w swej najgłębszej

Bardziej szczegółowo

prawda obiektywna objaśniająca w sposób pełny naturę rzeczywistości. Jak na ironię zarówno Dewey jak i zwolennicy jego poglądów nadal piszą i

prawda obiektywna objaśniająca w sposób pełny naturę rzeczywistości. Jak na ironię zarówno Dewey jak i zwolennicy jego poglądów nadal piszą i Wprowadzenie W dzisiejszym świecie wartość dowodów świadczących o prawdziwości chrześcijaństwa jest poddawana krytyce z dwóch przeciwstawnych sobie stron. W większości zeświecczony świat po prostu ignoruje

Bardziej szczegółowo

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4

Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy. Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Zespół Szkół nr 21 w Bydgoszczy Informacja zwrotna RELIGIA szkoła podstawowa klasa 4 Opracowanie: mgr Violetta Kujacińska mgr Małgorzata Lewandowska Zasady: IZ może być ustna lub pisemna, IZ pisemną przekazujemy

Bardziej szczegółowo

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja.

ALLELUJA. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. ALLELUJA 1. Niech zabrzmi Panu chwała w niebiosach, na wysokościach niech cześć oddadzą. Wielbijcie Pana Jego Zastępy, Wielbijcie Pana Duchy niebieskie. Ref. Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja. Alleluja,

Bardziej szczegółowo

Narysowanie postaci ludzkiej nie należy

Narysowanie postaci ludzkiej nie należy WSTĘP 3 Narysowanie postaci ludzkiej nie należy do prostych zadań. Opanowanie tej sztuki wymaga wielu ćwiczeń i dużej cierpliwości, jednak jest to możliwe dla każdego, kto wykaże się zapałem oraz ambicją,

Bardziej szczegółowo

M Ą D R O Ś Ć N O C Y

M Ą D R O Ś Ć N O C Y K H E N C Z E N T H R A N G U R I N P O C Z E A SONG FOR T H E K I NG Od pewnego czasu Gampopa miewał wiele dziwnych i żywych snów. Udał się więc do Milarepy po radę. Ten odpowiedział mu: Jesteś wielkim

Bardziej szczegółowo

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci

Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Anna Kalbarczyk Najważniejsze lata czyli jak rozumieć rysunki małych dzieci Rozwój osobowości dziecka w wieku od 2 do 6 lat na podstawie jego

Bardziej szczegółowo

Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, politycznym i kulturalnym. domagają się

Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, politycznym i kulturalnym. domagają się Zauważamy, że nowe sytuacje w rodzinach, a także w życiu społecznym, ekonomicznym, Szukamy: politycznym i kulturalnym 1. Doświadczenia żywej wiary 2. Uzasadnienia swojej wiary domagają się 3. Wspólnoty

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA PROGRAMOWE NA POSZCZEGÓLNE OCENY Z RELIGII DLA KLASY VI.

WYMAGANIA PROGRAMOWE NA POSZCZEGÓLNE OCENY Z RELIGII DLA KLASY VI. WYMAGANIA PROGRAMOWE NA POSZCZEGÓLNE OCENY Z RELIGII DLA KLASY VI. Przedmiot oceny 1. Cytaty z Pisma św., modlitwy, pieśni 2. Zeszyt przedmioto wy 3. Prace domowe 4. Testy i sprawdziany OCENA celująca

Bardziej szczegółowo

Filozofia analityczna szkoła analityczna a neopozytywizm

Filozofia analityczna szkoła analityczna a neopozytywizm Filozofia analityczna szkoła analityczna a neopozytywizm odmiany f. analitycznej: filozofia języka idealnego filozofia języka potocznego George E. Moore (1873 1958) analiza pojęciowa a filozoficzna synteza

Bardziej szczegółowo

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ

CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ CENTRUM BADANIA OPINII SPOŁECZNEJ SEKRETARIAT OŚRODEK INFORMACJI 629-35 - 69, 628-37 - 04 693-46 - 92, 625-76 - 23 UL. ŻURAWIA 4A, SKR. PT.24 00-503 W A R S Z A W A TELEFAX 629-40 - 89 INTERNET http://www.cbos.pl

Bardziej szczegółowo

E-WYKLUCZENIE w wieku dojrzałym

E-WYKLUCZENIE w wieku dojrzałym E-WYKLUCZENIE w wieku dojrzałym o czym warto pamiętać pracując z seniorami w bibliotece Poradnik powstał w ramach projektu Informacja dla obywateli cybernawigatorzy w bibliotekach, zainicjowanego przez

Bardziej szczegółowo

WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ. Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza

WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ. Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza WYMAGANIA EDUKACYJNE W ZAKRESIE IV KLASY SZKOŁY PODSTAWOWEJ Zaproszeni przez Boga z serii Drogi przymierza Wymagania edukacyjne śródroczne Ocena celująca Ocenę celującą przewiduję dla uczniów przejawiających

Bardziej szczegółowo

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku!

Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Droga Czytelniczko! Drogi Czytelniku! Wraz z podręcznikiem oddajemy do twoich rąk zeszyt ćwiczeń. Zawarte są w nim różne polecenia i zadania. Powinny one pomóc ci zrozumieć zagadnienia omawiane w podręczniku

Bardziej szczegółowo

Scenariusz lekcji w klasie I liceum język polski

Scenariusz lekcji w klasie I liceum język polski Scenariusz lekcji w klasie I liceum język polski Temat: Świat wartości człowieka wolnego, niezależnego w wierszu W. Szymborskiej Możliwości Utwór W. Szymborskiej analizowany na lekcji daje uczniom i nauczycielowi

Bardziej szczegółowo

Kryteria ocen z religii kl. 4

Kryteria ocen z religii kl. 4 Kryteria ocen z religii kl. 4 Ocena celująca - spełnia wymagania w zakresie oceny bardzo dobrej - prezentuje treści wiadomości powiązane ze sobą w systematyczny układ - samodzielnie posługuje się wiedzą

Bardziej szczegółowo

KERYGMAT. Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia

KERYGMAT. Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia KERYGMAT Opowieść o Bogu, który pragnie naszego zbawienia 1. BOŻA MIŁOŚĆ Ukochałem cię odwieczną miłością Bóg kocha cię osobiście. Bóg kocha właśnie ciebie, ponieważ jest TWOIM Ojcem. Iz 43, 1 Ja i Ty

Bardziej szczegółowo

K. Guzikowski, R. Misiak (red.) Pontyfikat Jana Pawła II. Zagadnienia społeczne i historyczne.

K. Guzikowski, R. Misiak (red.) Pontyfikat Jana Pawła II. Zagadnienia społeczne i historyczne. K. Guzikowski, R. Misiak (red.) Pontyfikat Jana Pawła II. Zagadnienia społeczne i historyczne. Spis treści: Przedmowa 11 Wstęp 13 Część II Zagadnienia historyczne. G. Wejman, Papież Jan Paweł II w Szczecinie

Bardziej szczegółowo

. Elzbieta Dzionek Małgorzata Gmosinska Anna Koscielniak Mirosława Szwajkajzer

. Elzbieta Dzionek Małgorzata Gmosinska Anna Koscielniak Mirosława Szwajkajzer . Elzbieta Dzionek Małgorzata Gmosinska Anna Koscielniak Mirosława Szwajkajzer Copyright by O cyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2006 Redakcja wydawnicza: Małgorzata Miller Projekt okładki: Ewa Beniak-Haremska

Bardziej szczegółowo

SP Klasa VI, temat 2

SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 SP Klasa VI, temat 2 zagiąć NAUKOWCY SP Klasa VI, temat

Bardziej szczegółowo

USPRAWIEDLIWIENIE CZŁOWIEKA

USPRAWIEDLIWIENIE CZŁOWIEKA USPRAWIEDLIWIENIE CZŁOWIEKA Usprawiedliwienie wg KK 1992 : Usprawiedliwienie zostało nam wysłużone przez Mękę Chrystusa, który ofiarował się na krzyżu jako żywa, święta i miła Bogu ofiara i którego krew

Bardziej szczegółowo

Boże spojrzenie na człowieka 1

Boże spojrzenie na człowieka 1 Boże spojrzenie na człowieka 1 opracował: Artur Trzęsiok Knurów, 24 marca 2006 1 wersja beta 1 Wprowadzenie dla Animatora Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą,

Bardziej szczegółowo

DOMOWY KOŚCIÓŁ OD KUCHNI część I przebieg spotkania kręgu rejonowego

DOMOWY KOŚCIÓŁ OD KUCHNI część I przebieg spotkania kręgu rejonowego DOMOWY KOŚCIÓŁ OD KUCHNI część I przebieg spotkania kręgu rejonowego Ktoś kiedyś powiedział, że ruch dzieli się na tych, którzy pełnią jakieś posługi i tych, którzy będą je pełnili. To bardzo ogólne, pozornie

Bardziej szczegółowo

Warszawa, maj 2010 BS/59/2010 KTO POWINIEN MIEĆ WIĘCEJ WŁADZY RZĄD CZY PREZYDENT

Warszawa, maj 2010 BS/59/2010 KTO POWINIEN MIEĆ WIĘCEJ WŁADZY RZĄD CZY PREZYDENT Warszawa, maj 2010 BS/59/2010 KTO POWINIEN MIEĆ WIĘCEJ WŁADZY RZĄD CZY PREZYDENT Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 4 lutego 2010 roku Fundacja Centrum Badania Opinii

Bardziej szczegółowo

Andrzej Sarwa. O stygmatach, mumiach i innych niezwykłych zjawiskach. Armoryka

Andrzej Sarwa. O stygmatach, mumiach i innych niezwykłych zjawiskach. Armoryka Andrzej Sarwa O stygmatach, mumiach i innych niezwykłych zjawiskach Armoryka Andrzej Sarwa O STYGMATACH, MUMIACH I INNYCH NIEZWYKŁYCH ZJAWISKACH Andrzej Sarwa O STYGMATACH, MUMIACH I INNYCH NIEZWYKŁYCH

Bardziej szczegółowo

Czy Matka Boska, może do nas przemawiać?

Czy Matka Boska, może do nas przemawiać? Czy Matka Boska, może do nas przemawiać? Jan Paweł, 23.06.2016 11:06 Jedną z osób która nie ma najmniejszych co do tego wątpliwości, jest Chorwatka Miriam, która od 24 czerwca 1981 roku spotyka się z Matką

Bardziej szczegółowo